Source: http://pozew.pl/989-decyzja-administracyjna-a-nie-decyzja
Timestamp: 2019-01-21 21:16:00+00:00

Document:
Decyzja administracyjna, a nie decyzja - pozew, pozew o rozwód, pozew rozwodowy, pozew o alimenty, pozew alimentacyjny, pozew o zapłatę, sprzeciw, nakaz zapłaty
Decyzja administracyjna, a nie decyzja
W polskim systemie prawa administracyjnego koncepcja bezwzględnej nieważności decyzji administracyjnej nigdy nie została zinstytucjonalizowana i uznawana jest jedynie w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych rozpoznających sprawy cywilne.
W polskim porządku prawnym kwestię bezwzględnej nieważności decyzji administracyjnej jako pierwszy podjął Sąd Najwyższy. Początkowo w orzecznictwie SN za bezwzględnie nieważne uznawano decyzje administracyjne wydane bądź to przez władze całkowicie do tego nie powołane, bądź też wydane co prawda przez władzę właściwą, lecz za całkowitym pominięciem jakiejkolwiek procedury. Po pewnym czasie SN rozszerzył koncepcję nieważności o kryterium w postaci braku stosownej podstawy materialnoprawnej.[1]
W doktrynie prawa administracyjnego problematyka ważności i nieważności decyzji administracyjnej jest, ze względu na utrzymującą się różnicę poglądów, nieustannie przedmiotem zainteresowania. Odnośnie tej materii zarysowały się dwa krańcowe stanowiska. Według pierwszego z nich, niektóre wady powodują bezwzględną nieważność decyzji, co oznacza możliwość odmówienia przez adresata zastosowania się do niej bez żadnego ujemnego dla siebie skutku prawnego. Ewentualna decyzja unieważniająca ma w związku z tym charakter jedynie deklaratoryjny, ze skutkiem ex tunc. U podłoża drugiego stanowiska leżą natomiast względy utylitarne, w konsekwencji czego przyjmuje się domniemanie ważności decyzji administracyjnej. Innymi słowy, decyzja dotknięta którąś z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. nie może być kwalifikowana jako akt pozorny, ale jest decyzją administracyjną i obowiązuje aż do jego uchylenia (stwierdzenia nieważności). Tym samym istnieje obowiązek podporządkowania się takiemu aktowi aż do chwili wydania decyzji stwierdzającej nieważność.[2]
Zdaniem J. Zimmermanna[3] ustawodawca wprowadzając instytucję stwierdzającą nieważność decyzji, nakazuje uważać za decyzję istniejącą (a więc i obowiązującą) nawet akt dotknięty wadą kwalifikowaną. Nie można więc mówić o automatyzmie, który mógłby oznaczać bezpośrednie oddziaływanie wad decyzji na jej obowiązywanie. Oddziaływanie jest jedynie pośrednie: zaistniała wadliwość obliguje lub pozwala na wyeliminowanie takiej decyzji z obrotu prawnego.
Stanowisko takie zajmuje też Sąd Najwyższy[4], który wyjaśnił, iż decyzja administracyjna dotknięta wadami z art. 156 § 1 k.p.a., stanowiącymi przesłanki stwierdzenia nieważności, nie jest aktem pozornym, lecz istniejącym i funkcjonującym w obrocie prawnym.
Z punktu widzenia skutków jakie powoduje dana wada decyzji administracyjnej, przyjmuje się ich podział, zwany tradycyjnie teorią gradacji wad. Rozróżnić można:
1) wady nieistotne, których skutkiem jest możliwość sprostowania aktu bez żadnych konsekwencji dla jego obowiązywania;
2) wady istotne, których skutkiem jest możliwość „wzruszenia” aktu, tj. uchylenia lub zmiany;
3) wady istotne, których skutkiem jest obowiązek uchylenia aktu;
4) wady istotne, których skutkiem jest nieważność aktu;
5) wady istotne, które dyskwalifikują akt w tym sensie, że nie można mu przypisać cech aktu obowiązującego.
Zdaniem J. Zimmermanna wady ujęte w pkt 1-3 nie mają bezpośredniego wpływu na obowiązywanie aktu. Możliwość, a nawet obowiązek jego uchylenia, wynikająca z wad określonych w pkt 2 i 3, jest tylko hipotetyczna, a zatem zaistnienie którejś z nich nie powoduje bezpośrednio skutków w postaci nieważności. Znaczenie natomiast ma przebieg granicy między wadami wymienionymi w pkt 3 i 4, a także istota wad wskazanych w pkt 4 i 5. Granica ta jest w każdym systemie prawa wyznaczana przez ustawodawcę, który sam określa, jakie wady mają zostać zaliczone do tych, które powodują nieważność. W polskim systemie prawnym katalog tych wad została zamieszczony w art. 156 § 1 k.p.a. oraz w pewnej liczbie przepisów prawa materialnego, do których odsyła art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.[5]
Decyzja wadliwa w stopniu określonym w art. 156 § 1 k.p.a. jest decyzją administracyjną przynajmniej w znaczeniu formalnym, a nie aktem pozornym, którego obowiązywanie z góry powinno być przekreślone. Dlatego też na gruncie art. 156 § 1 nie ma różnicy między decyzją nieważną i wzruszalną co do jej mocy obowiązywania. Obowiązują one bowiem w obrocie prawnym dopóty, dopóki nie zostaną wyeliminowane.[6]
Ustawa z 29 kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym[7] w art. 31 stanowiła o stosowaniu przepisów k.p.a. o stwierdzeniu nieważności decyzji do tych decyzji administracyjnych ostatecznych, które były wydane na podstawie przepisu prawnego następnie zmienionego lub uchylonego po stwierdzeniu jego sprzeczności z ustawą lub Konstytucją przez Trybunał. Przepis wprowadzał dwa szczególne rozwiązania, albowiem miał zastosowanie tylko do decyzji ostatecznych, a po stwierdzeniu nieważności decyzji organ administracyjny w tym samym postępowaniu mógł rozstrzygnąć sprawę co do istoty, gdy istniały ku temu podstawy prawne i pozwalał na to stan faktyczny sprawy. W wyroku NSA z dnia 6 lipca 1987 r. wyrażono pogląd, że przepis art. 31 ustawy o TK statuuje przesłankę nieważności decyzji określoną w art. 156 § 1 pkt 7.[8]
Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym[9] radykalnie zmieniła stan prawny, ponieważ przeniosła do k.p.a. uregulowanie dotyczące następstw orzeczeń Trybunału dla decyzji administracyjnych. W rozdziale 12 działu I dodano art. 145a, z mocy którego można żądać wznowienia postępowania administracyjnego, gdy wskutek orzeczenia Trybunału została obalona podstawa prawna decyzji administracyjnej. Taka regulacja prawna spowodowała ujednolicenie rozwiązań prawnych przyjętych w postępowaniu administracyjnym z obowiązującymi wcześniej w procedurach sądowych.[10]
Przegląd zapatrywań nauki prawa administracyjnego, rozwiązań prawnych oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczących nieważności decyzji administracyjnych skłania do wniosku, że pojęcie bezwzględnej nieważności jest nieprzydatne. Kolejne akty prawne normujące postępowanie administracyjne nie wprowadziły tej konstrukcji prawnej, pozostawiając zawsze organowi administracyjnemu zadanie wiążącej oceny ważności decyzji administracyjnej. W nauce prawa administracyjnego wyraźnie utorował sobie drogę podgląd zgodny z treścią prawa pozytywnego, a więc nie strony czy inne podmioty, lecz organ władny jest stwierdzić wadliwość decyzji oraz jej prawną nieskuteczność.[11]
[1] Zob. J. Rodziewicz, Prejudycjalność w postępowaniu cywilnym, Gdańsk 2000, s. 71.
[2] T. Wiśniewski, O aktualności koncepcji bezwzględnej nieważności niektórych decyzji administracyjnych, „Przegląd Sądowy” 2002, nr 6, s. 20.
[3] J. Zimmermann, Polska jurysdykcja administracyjna, Warszawa 1996, s.153 – 154.
[4] Postanowienie SN z dnia 7 czerwca 2000 r., III CKN 949/00, OSNC 2000, nr 12, poz. 228.
[5] T. Wiśniewski, O aktualności koncepcji bezwzględnej nieważności niektórych decyzji administracyjnych, „Przegląd Sądowy” 2002, nr 6, s. 19.
[6] B. Adamiak, Wadliwość decyzji administracyjnej, Acta Universitatis Wratislaviensis nr 995, Prawo CLVI, Wrocław 1986, s. 40.
[7] Ustawa z 29 kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym, Dz. U. 1991, nr 109, poz. 470 ze zm.
[8] Zob. M. Szubiakowski, Skutki orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego dla decyzji administracyjnych, „Samorząd Terytorialny” 1997, nr 3, s. 26 – 27.
[9] Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym, Dz. U. nr 102, poz. 643.
[10] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, op. cit., s. 672.
[11] J. Borkowski, Nieważność decyzji administracyjnej, „Studia Prawno – Ekonomiczne” 1986, t. XXXVII, s. 90.

References: art. 156
 art. 156
 art. 156
 art. 156
 art. 156
 art. 156
 art. 31
 art. 31
 art. 156
 art. 145