Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1082265,asesorzy-sprzeciw-krs-nie-ma-oparcia-w-prawie.html,komentarze-popularne,1
Timestamp: 2019-08-19 16:22:44+00:00

Document:
Asesorzy zabierają głos: Chcemy wykonywać służbę z dala od sporów politycznych - (komentarze, ) - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoAsesorzy zabierają głos: Chcemy wykonywać służbę z dala od sporów politycznych
02.11.2017, 07:34; Aktualizacja: 02.11.2017, 07:52
Odnosząc się do zarzutów dot. braku dokumentacji podali, że zgodnie z prawem (ustawa z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw) zaświadczenia lekarskie mieli złożyć jedynie asystenci i referendarze, którzy zdali egzamin sędziowski, a nie ukończyli aplikacji sędziowskiejźródło: ShutterStock
R.(2017-11-02 08:47) Zgłoś naruszenie 4832
KRS do ZAORANIA. Bezczelne typy, chcą na swoje widzimisię rujnować kariery młodych ludzi. Tylko swoich dokooptowują. Nepotyzm, kumoterstwo.
wojtek(2017-11-02 08:37) Zgłoś naruszenie 296
Biorąc pod uwagę stanowisko KRS i Asesorów oraz analizując stan prawny nie trudno dojść do wniosku, że panuje straszny bajzel w przepisach wielokrotnie nowelizowanych ustaw o KRS i ustroju sądów powszechnych. Winę za ten bajzel ponoszą politycy, ok przepraszam suweren.Teraz strony sporu będą się przepychać na argumenty, zaś postronni obserwatorzy zajmą stanowiska wynikające z ich poglądów politycznych a nie z obowiązującego stanu prawnego który jest zagmatwany. Niewątpliwie takiemu stanowi rzeczy sprzyja brak komunikacji pomiędzy MS a KRS, które wcześniej powinny dokonać uzgodnień jak rozumieć będą istotne dla Asesorów przepisy.
suweren(2017-11-02 14:39) Zgłoś naruszenie 21
Niestety, SUWEREN tutaj NIC NIE ZAWINIŁ. Suweren TERAZ to nie ma nic do powiedzenia w tej sprawie. Może się tylko przyglądać. Całą sprawę zagmatwali POLITYCY mianujący się PRZEDSTAWICIELAMI SUWERENA. i TYLKO ONI. A ta " wojna" między KRS-em a MS to trwa od momentu mianowania ministrem obecnego. I to im jest na rękę bo przez to ISTNIEJĄ W PUBLIKATORACH. A , że " trup" ( jak to na wojnie ) pada gęsto, to co ich obchodzi. W myśl zasady - niech o nas mówią, dobrze lub źle, byle nie przekręcali nazwiska.
JJB(2017-11-02 12:27) Zgłoś naruszenie 30
Chodzi o to, że nie ma pozytywnego przepisu usp uczy ukssip, który nakazywałby przedstawienie przez asesora w tej sytuacji zaświadczenia lekarskiego lub psychologicznego
Karolina(2017-11-02 08:42) Zgłoś naruszenie 235
Mam wrażenie, że nikt tego wyroku TK nie przeczytał uważnie, a wszyscy się na niego powołują. Proponuję lekturę, a dopiero potem merytoryczne wypowiadanie się w sprawie....
baca(2017-11-02 11:46) Zgłoś naruszenie 2315
A może wykonać wariany bezkompromisowy ? Zdelegalizować i rozwiązać tę cała "nadzwyczajną kastę" a powołać całkiem nowy system wymiaru sprawiedliwości w oparciu o inne zasady i ludzi dobieranych wg nowych przejrzystych zasad. Po co się handryczyć z wrogami Polski... wywalić ich z "misji publicznej" i zastąpić takimi których naród Polski potrzebuje jak tlenu albo czystego powietrza.
o(2017-11-02 13:10) Zgłoś naruszenie 106
dobrze by było, tylko widać jak ta kasta się trzyma rękami nogami
Jean(2017-11-02 09:04) Zgłoś naruszenie 1725
Bardzo cenię poczucie humoru ludzi o elastycznych kręgosłupach. 1. nie jest prawdą, że wszyscy przyjęli nominacje po uścisku polityka PiS, bo około 100 osób nie zdecydowało się na przyjęcie asesury z rąk ministra; 2.nie jest prawda, że minister Ziobro, prokurator i szef partii nie ma wpływu na asesora. Asesorzy są na bieżąco oceniani przez wizytaorów podległych prezesowi sądu, którego powołuje minister Ziobro, polityk PiS Prokurator generalny, szef Solidarnej Polski. Reszty nie mam siły prostowć. Teraz tylko pytanie jak będą sądzić KOD, czy Ciebie w sporze z Misiewiczem?
SSR(2017-11-02 11:23) Zgłoś naruszenie 113
Czyżby sfrustrowany aplikant, któremu zabrakło miejsca na liście asesorów? Prawda jest taka, że asesury nie objęli Ci, którzy nie dostaliby się na miejsce w swojej apelacji i nie byli w stanie się przenieść. Teraz odgrywają obrońców idei.
Niedoszły asesor. (2017-11-02 10:20) Zgłoś naruszenie 115
Jestem jednym z tych "około 100". Dla mojej decyzji zupełnie obojętne było kto miałby mnie "wyściskać" na asesora. Co do pkt. 2 procedura oceny asesora niewiele różni się od oceny sędziego ubiegającego się o awans do wyższej instancji. Jeśli więc od kogoś asesorzy mieliby być zależni to od środowiska sędziowskiego (kolegium, wizytatora, członków KRS).
AS(2017-11-02 09:12) Zgłoś naruszenie 136
Minister sprawiedliwości nie ma żadnego wpływu na asesorów. Jedyna ocena następuje na koniec asesury przez niezależnego wizytatora, po upływie okresu asesury.
zlot(2017-11-02 08:10) Zgłoś naruszenie 1530
do ASESORÓW, zadajcie sobie jedno bardzo ważne pytanie, co chcecie robić w życiu? Następnie, zanim zaczniecie to robić, zastanówcie się dlaczego macie mieć inaczej niż aplikanci po "starej sądówce"?
zlot(2017-11-02 13:48) Zgłoś naruszenie 03
...tak, żeby wam gul skoczył, to w zeszły poniedziałek odebrałem z salonu moje wymarzone BMW M5, za rok zapłacę ostatnią ratę za moje mieszkanie M4, które zapewne sprzedam i zacznę się budować, a do 40 mam jeszcze daleko.
zlot(2017-11-02 13:35) Zgłoś naruszenie 30
Tak dla wyjaśnienia, to nie jestem po "starej sądówce". Po pierwszych zajęciach w tej szkole, doszedłem do wniosku, że nie ma sensu w to brnąć. Hehe, i miałem rację! I jak tam? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, przyszli niepewni sprawiedliwi?
Mika(2017-11-02 11:14) Zgłoś naruszenie 83
Aha - myślenie ludzi po "starej" sądówce - my mamy źle, to oni też powinni. Walczcie o zmianę na korzyść dla Was, a nie o pogorszenie sytuacji innych. Niczym pies ogrodnika... szkoda słów...
kaka(2017-11-02 08:30) Zgłoś naruszenie 131
Aplikanci po "starej sądówce" też mieli asesurę (do czasu i nie dla wszystkich - czyli tak samo jak odrzuceni asesorzy).
Karol(2017-11-02 08:42) Zgłoś naruszenie 1530
A może by tak asesorzy którzy mają być w przyszłości sędziami zainteresowali się sami swoimi dokumentami czy SĄ w porządku i komplecie. Czy też do spraw będą podchodzić tak nie przygotowani formalnie. Niech nie boją się i powiedzą otwarcie czują to wina że tak się stało A nie zwalaja na spory polityczne. Enigmatyczna odpowiedź.
obserwator(2017-11-02 14:50) Zgłoś naruszenie 21
A minister nie jest przypadkiem członkiem KRS ? To jak to jest, że KRS przyjęła inną interpretację jak ministerstwo ? Zastanówcie się więc o co tu chodzi. Czy nie o to aby zaistnieć w telewizji, prasie, internecie ? Bo redaktorzy z tego żyją i chętnie podejmują " wezwanie".
NA(2017-11-02 12:09) Zgłoś naruszenie 50
Wszystko jest kwestią interpretacji przepisów. Jeżeli KRS przyjął inną koncepcję niż MS, nie było żadnych przeszkód, aby wezwać asesorów lub MS do uzupełnienia tych braków. Stosowne dokumenty zostałyby uzupełnione maksymalnie w 7 dni. Wszystkim asesorom zależy na jak najszybszym rozpoczęciu pracy.
Mika(2017-11-02 11:16) Zgłoś naruszenie 70
Asesorzy nie kompletują swoich dokumentów i nie przesyłają ich bezpośrednio do KRS - to zadanie szkoły i MS. A rolą KRS jest sprawdzenie, czy wszystko w porządku, tak samo jak rolą sądu jest sprawdzenie pism procesowych pod kątem braków formalnych.
Nieasesor(2017-11-02 09:02) Zgłoś naruszenie 102
Przecież jest napisane - w ocenie asesorów wszystkie dokumenty były w porządku i w komplecie.
bbb(2017-11-02 08:39) Zgłoś naruszenie 1431
Do asesorów: Zdajecie sobie sprawę, że nominacje od ministra sprawiedliwości (władzy wykonawczej!) przyjęliście z pogwałceniem Konstytucji. Jak chcecie być bezstronni i "należycie, sumiennie sprawować..." ?
Nieasesor(2017-11-02 09:00) Zgłoś naruszenie 132
Wydaje mi się, że ich pogląd na tę sprawę jest zgoła odmienny. I mając na uwadze, że wszyscy sędziowie przyjmują nominację od władzy wykonawczej (prezydenta) - uzasadniony.
dud(2017-11-02 09:00) Zgłoś naruszenie 172
konstytucja nie przewiduje kto wręcza nominację asesorom. Gdyby zrobił to prezydent, to i tak potrzebowały kontrasygnaty premiera, bo jego prerogatywa jest tylko nominacja sędziów. Wyszło by wiec na to samo. Trybunał nie wskazał ze samo mianowanie nie może pochodzić od ministra, tylko że minister nie może mieć wpływu na to kto zostanie asesorem, a kto nie.
JG(2017-11-02 09:35) Zgłoś naruszenie 138
Ministerstwo Sprawiedliwości oprócz zmiany ustawy z dnia 11 maja 2017 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz.U. 2017 r., Poz. 1139), gdzie dokonało odpowiedniej korekty przepisów dotyczących badań lekarskich i psychologicznych, nie zmieniło właściwych przepisów ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, chodzi w szczególności o art. 61 w zw. z art. 106h, gdzie mowa wprost o konieczności legitymowania się przez asesora odpowiednimi badaniami (tak jak ma to miejsce w przypadku sędziów). Pytanie czy było to niedbalstwo, czy celowe działanie. Poza tym badania psychologiczne są ważne przez 12 m-cy, co wynika wprost z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.09.2014 r., dlatego te stare badania nie mogły być wykorzystane.
wojtek(2017-11-02 13:57) Zgłoś naruszenie 01
Do JJB Czy asesorzy którzy ukończyli szkołę przedstawiali do KRS aktualne dane z rejestru karnego że nie są karani. Pytam bo z powołanych przez Pana/Panią przepisów i dokonanej interpretacji wynika, że takiego obowiązku nie ma w stosunku do tej grupy, bo przecież "można spełniać przesłankę nie posiadając zaświadczenia".
JG(2017-11-02 13:50) Zgłoś naruszenie 22
do JJB i czytający Zgadzam się, że można spełniać przesłankę stanu zdrowia nie posiadając zaświadczenia. Tak samo, jak i można być nieskazitelnego charakteru, nie legitymując się informacją z KRK. Jednak nie sposób ocenić stanu zdrowia bez tego zaświadczenia, tak jak i nie można ocenić przesłanki nieskazitelnego charakteru bez informacji z KRK (pomijam okoliczność, czy takie zaświadczenie jest wystarczające). Dlatego uważam, że art. 57 par.7 usp odnosi się do asesorów właśnie przez treść art. 61 ani art.106 h usp, w których mowa o zdolności, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego. Poza tym zauważ, że w przepisach ustawy o KSSiP jest mowa o informacji z KRK (art. 33a ust. 1), ale brak jest mowy o zaświadczeniu o stanie zdrowia. Być może to przeoczenie, ale jeśli jest to celowy zabieg, to pozostaje on w sprzeczności z § 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.09.2014 r., gdzie mowa o 12-miesięcznym okresie, przez który badania można wykorzystywać (przyznaję rację nie ma mowy o ważności takiego badania, ale o jego wykorzystywaniu).
JG(2017-11-02 13:37) Zgłoś naruszenie 11
do JJB i czytający Zgadzam się, że można spełniać przesłankę stanu zdrowia nie posiadając zaświadczenia. Tak samo, jak i można być nieskazitelnego charakteru, nie legitymując się informacją z KRK. Jednak nie sposób ocenić stanu zdrowia bez tego zaświadczenia, tak jak i nie można ocenić przesłanki nieskazitelnego charakteru bez informacji z KRK (pomijam okoliczność, czy takie zaświadczenie jest wystarczające). Dlatego uważam, że art. 57 par.7 usp odnosi się do asesorów właśnie przez treść art. 61 ani art.106 h usp, w których mowa o zdolności, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego. Poza tym zauważ, że w przepisach ustawy o KSSiP jest mowa o informacji z KRK (art. 33a ust. 1), ale brak jest mowy o zaświadczeniu o stanie zdrowia. Być może to przeoczenie, ale jeśli jest to celowy zabieg, to pozostaje on w sprzeczności z § 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.09.2014 r., gdzie mowa o 12-miesięcznym okresie, przez który badania można wykorzystywać (przyznaję rację nie ma mowy o ważności takiego badania, ale o jego wykorzystywaniu). Poza tym uważam, że zarzucanie komuś kłamstwa jest mało eleganckie, gdy chodzi wyłącznie o odmienną interpretację przepisów. Osobiście nie zaryzykowałbym tezy, że Pan kłamie :)
JJB(2017-11-02 12:06) Zgłoś naruszenie 50
To niestety jest kłamstwo. Ani art. 61 ani art.106 h nie stanowią o konieczności posiadania zaświadczenia z przeprowadzonego badania lekarskiego lub psychologicznego. O konieczności takiego badania stanowi art. 57 par.7 usp. Przepis ten nie odnosi się do asesorów. Nie został wymieniony w art. 106 zg usp. A więc proszę nie pisać nieprawdy. Jest różnica między treścią art. 61 par.1 pkt 4 usp a 57 par.7 usp. Czym innym jest spełnianie przesłanki, a czym innym posiadanie zaświadczenia. Można spełniać przesłankę nie posiadając zaświadczenia.
czytający (2017-11-02 12:04) Zgłoś naruszenie 82
Nie trzeba zmieniać przepisu ogólnego, gdy wprowadza się przepis szczególny (który zwalniał z obowiązku przedstawienia nowych zaświadczeń). Badania ważne bezterminowo nie utraciły swojej mocy w wyniku wejścia w życie rozporządzenia z 2014, zwłaszcza, że z ustawy nowelizującej ustawę o KSSiP wynikało, że złożone wcześniej zaświadczenia lekarskie USTAWODAWCA uznał za WYSTARCZAJĄCE.
zlot(2017-11-02 10:18) Zgłoś naruszenie 38
...ale wiesz, "najlepsi z najlepszych" wiedzą "najlepiej".
nnn(2017-11-02 15:52) Zgłoś naruszenie 133
Właśnie KRS przysporzył PISowi kolejnych wyborców. A po KRS-ie po następnych wyborach nie będzie śladu. Zresztą sędzia który zostawił żonę i dzieci, i który ciągle biega po telewizjach, nie jest chyba najlepszym reprezentantem środowiska sędziowskiego nawet jeśli ma aktualne badanie lekarskie.
as(2017-11-02 12:02) Zgłoś naruszenie 135
Hhehe. KRS nie czyta ustaw. Ona jest prawem .
Bolesław Śmiały(2017-11-02 08:24) Zgłoś naruszenie 1018
Chyba wciąż obowiązuje wyrok TK w sprawie asesorów.
kaka(2017-11-02 08:29) Zgłoś naruszenie 152
Nie obowiązuje. Wprowadzono nowe przepisy zgodnie z zaleceniami zawartymi w wyroku.
Frase(2017-11-02 11:37) Zgłoś naruszenie 824
Drodzy asesorzy. Chcecie wejść do Palestry z naruszeniem Konstytucji RP. Warto było zachować się przyzwoicie i praworządnie i odmówić. Niezależnie od tego co zrobicie i jakie oświadczenia wydacie - czeka was los trędowatych. A wiele lat waszej nauki? I waszego poświęcenia? Cóż PIS w ramach czystek w resortach wyrzucił na bruk wielu innych, podobnych do was. Ups..bez porównania. ..za wami jest władza PIS. Nie bójcie się. Wygracie.
kam(2017-11-02 14:46) Zgłoś naruszenie 15
Kaka - widać że po nowej szkole :)
o(2017-11-02 08:42) Zgłoś naruszenie 84
bylejak, bylejako....tak teraz mamy co tam przepisy
Marek(2017-11-03 00:18) Zgłoś naruszenie 77
Każdy średnio rozgarnięty prawnik wie, że asesor nie jest niezalezny i nie jest niezawisły, a w szczególności nie będzie przy obecnej władzy. Plan "Zero" padł, bo zapewne asesorzy mieli orzekać w "ciekawych" sprawach. Jak widać w IV RP nie ma litości - a co z sędziami których nie powołał Adrian, to kto będzie litował się nad innymi. A czy PISOwi przybędzie wyborców - nie, bo mnie asesorzy nie obchodzą. To tylko 265 osób, podczas gdy PIS zniszczył życie do tej pory tysiącom innych ludzi. Dobra rada- z takimi kwalifikacjami wpiszcie się na listę adwoaktów, radców itp., walczcie o stanowiska w prokuraturze. Jest tyle możliwości. W końcu podobno jesteście najlepsi - to w czym problem. Opiniuję sprawę, wyrażam pogląd.
logik(2017-11-03 09:55) Zgłoś naruszenie 52
Danziger(2017-11-02 16:41) Zgłoś naruszenie 40
do nie ma żadnego zapisu w Konstytucji RP o asesorach
Łoloboga(2017-11-02 21:10) Zgłoś naruszenie 30
A o prokuraturze tyle, że jest prokurator generalny.
Mieszko(2017-11-05 13:45) Zgłoś naruszenie 00
A jak myślicie dlaczego i odstawili a dzieci i wnuki kasty co będą robić na saksy pojadą chyba nie

References: art. 61
 art. 106
 art. 57
 art. 61
 art.106
 art. 57
 art. 61
 art.106
 art. 61
 art.106
 art. 57
 art. 106
 art. 61