Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151000000000503_I_ACa_000350_2016_Uz_2017-02-09_001
Timestamp: 2020-02-25 12:01:30+00:00

Document:
Treść orzeczenia I ACa 350/16 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I ACa 350/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Gdańsku z 2017-02-09
Sygn. akt I ACa 350/16
stażysta Michał Wiśniewski
po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2017 r. w Gdańsku na rozprawie
z dnia 31 marca 2015 r. sygn. akt XV C 836/13
2. zasądza od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gdańsku na rzecz adwokata P. J. kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych powiększoną o należny podatek od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Ewelina Jokiel SSA Zbigniew Merchel SSA Marek Machnij
Sygn. akt I ACa 350/13
Powód J. J. domagał się zasądzenia od pozwanej T. M. kwoty 990.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie etyki wykonywania zawodu adwokata i przepisów prawa powszechnie obowiązującego, skutkujące pozbawieniem powoda prawa do obrony, jak również z tytułu braku okazania powodowi szacunku, czym naruszyła jego dobra osobiste. Kwota zadośćuczynienia w wysokości 990.000zł została wyliczona w zgodzie z roszczeniem dochodzonym w sprawie sygn. akt I C 688/12.
W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda kosztów postępowania. Pozwana stwierdziła, iż pomogła powodowi J. J. na miarę swoich kwalifikacji i możliwości, wykazała należny powodowi szacunek i zrozumienie dla jego sprawy, jednakże nie mogła nic więcej uczynić w sprawie I C 688/12, wobec czego jakiekolwiek roszczenia powoda, w tym o zadośćuczynienie, tak co do zasady jak i wysokości są bezzasadne.
Wyrokiem z dnia 31 marca 2015r. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo i nakazał ściągnąć od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gdańsku na rzecz radcy prawnego D. B. (1) kwotę 4428zł, a na rzecz radcy prawnego W. P. (1) kwotę 1476zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej powodowi przez pełnomocników ustanowionych z urzędu.
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w sprawie I C 688/12 toczyło się postępowanie z powództwa J. J. przeciwko Skarbowi Państwa – Sądowi Rejonowemu w Gdyni o zapłatę. W sprawie tej zarządzeniem z dnia 15 czerwca 2012 roku wezwano J. J. przez jego ówczesnego pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych pozwu w sprawie I C 688/12 poprzez złożenie odpisu pozwu oraz wymienienie wszystkich załączników pozwu i złożenie ich odpisów, w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu pozwu. W dniu 22 czerwca 2012r. zobowiązanie zostało doręczone ówczesnemu pełnomocnikowi powoda ustanowionemu z urzędu. Pismem z dnia 22 czerwca 2012roku, pełnomocnik ów wniósł o zwolnienie go z pełnienia tej funkcji, wyznaczenie innego pełnomocnika dla reprezentacji powoda oraz o przedłużenie powodowi terminu do uzupełnienia braków formalnych pozwu do czasu ustanowienia nowego pełnomocnika. Zarządzeniem z dnia 31 lipca 2012 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku zarządził zwrot pozwu w sprawie sygn. akt I C 688/12.
W dniu 10 sierpnia 2012 roku P. Izba Adwokacka w G. wyznaczyła, jako osobę pełnomocnika procesowego pozwaną T. M. celem reprezentowania powoda J. J. w postępowaniu prowadzonym przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w sprawie I C 688/12. W dniu 7 września 2012 roku pozwana jako pełnomocnik procesowy powoda J. J. otrzymała odpis zarządzenia z dnia 31 lipca 2012 roku o zwrocie pozwu w sprawie sygn. akt I C 688/12 oraz kserokopie pozwu i dalszych pism i postanowień w ww. sprawie. W dniu 17 września 2012 roku pozwana złożyła w Sądzie Okręgowym w Gdańsku opinię prawną sporządzoną w sprawie I C 688/12 wraz z potwierdzeniem nadania przesyłki pocztowej poleconej dla powoda. W dniu 26 października 2012 roku w związku z uprawomocnieniem się zarządzenia z dnia 31 lipca 2012 roku w sprawie I C 688/12, Sąd Okręgowy w Gdańsku dokonał fizycznego zwrotu pozwu wraz załącznikami, doręczając korespondencję pozwanej. W piśmie z dnia 23 kwietnia 2013 roku adresowanym do powoda pozwana wskazała, iż w opinii pozwanej postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11 kwietnia 2013 roku w sprawie sygn. akt I S 91/13 w przedmiocie odrzucenia wniosków powoda o zwolnienie od kosztów sadowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu oraz odrzucenia skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez uzasadnionej zwłoki w sprawie prowadzonej przed Sądem Okręgowym w Gdańsku pod sygn. akt I C 688/12 są prawidłowym rozstrzygnięciem złożonej przez powoda w dniu 21 lutego 2013 roku skargi. W załączeniu do ww. pisma pozwana przesłała powodowi odpisy ww. postanowień Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. W dniu 27 grudnia 2012 roku pozwana jako pełnomocnik z urzędu powoda złożyła w jego imieniu zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 23 listopada 2012 roku wydane w sprawie I C 688/12 w części, której zasądzono od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa zwrot kosztów procesu. Postanowieniem z dnia 20 września 2013 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku na skutek zażalenia wniesionego przez pozwaną w imieniu powoda, zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 23 listopada 2012 roku w sprawie sygn. akt I C 688/12 w ten sposób, iż w punkcie 1 oddalił wniosek Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego oraz oddalił wniosek pozwanej o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi w postępowaniu zażaleniowym. O powyższym, pozwana poinformowała powoda pismem z dnia 26 września 2013 roku.
Pismem z dnia 2 października 2013 roku powód zwrócił się do pozwanej oświadczając, że: „dziękuję Pani za list wraz z załącznikami, a w szczególności za udzielenie mi pomocy prawnej z urzędu. Życzę Pani wszystkiego co dobre w życiu osobistym i zawodowym. Jeżeli sąd zwróci pozew, to proszą o jego nadesłanie, a nadto i w miarę Pani możliwości nadesłanie mi 15 znaczków pocztowych wraz z tyloma kopertami i 2 karty telefoniczne telegrosik. Za Pani przychylność z góry dziękuję. Łączę wyrazy szacunku”. Pozwany nigdy nie zgłaszał do pozwanej roszczeń czy pretensji w związku z prowadzoną przez nią sprawą w jego imieniu.
W dniu 28 listopada 2013 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku odrzucił skargę powoda złożoną w sprawie w sprawie I C 688/12.
Pismem z dnia 27 stycznia 2014 roku skierowanym do pozwanej powód oświadczył: „Dziękuje Pani za list do sprawy XV C 836/13 SO w Gdańsku. Życzę Pani wszystkiego co najlepsze w życiu osobistym i zawodowym, a w szczególności ślę podziękowania za udzielenie pomocy prawnej z urzędu. Mam do Pani prośbę o nadesłanie mi 15 znaczków pocztowych po 1,62zł i dwie koperty, dwie karty telefoniczne T. celem prowadzenia korespondencji urzędowej. Za Pani altruizm i zrozumienie z góry dziękuję. Z poważaniem.”
W okresie po styczniu 2013roku powód J. J., przebywając w Areszcie Śledczym w W. korzystał z porad medycznych. W ostatnim czasie w dniach 4, 20 i 22 grudnia 2014 roku oraz w dniu 10 stycznia 2015 roku i w dniu 11 lutego 2015 roku. Wizyty te były spowodowane przeziębieniem powoda i zgłoszonym w dniu 10 stycznia 2015 roku bólem w okolicach wątroby.
W oparciu o takie ustalenia Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego, wnioskując w oparciu o zeznania pozwanej T. M. przesłuchanej w charakterze strony postępowania, dokumenty prywatne i dokumenty urzędowe. Wskazał, że na rozprawie w dniu 31 marca 2015roku Sąd oddalił wnioski stron o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów zawartych w aktach sprawy I C 688/12 tutejszego Sądu. W ocenie Sądu przeprowadzenie dowodu z akt sprawy sygn. akt I C 688/12 nie było celowe, albowiem pozwana w toku postępowania złożyła niezbędną dokumentację ze sprawy I C 688/12. Okoliczności zawartych w tej dokumentacji powód nie zaprzeczał.
Postanowieniem z dnia 31 marca 2015 roku (k. 345-346) Sąd na mocy art. 302 § 1 in fine k.p.c. pominął zaś dowód z przesłuchania w charakterze strony powoda z uwagi na jego nieusprawiedliwione niestawiennictwo na posiedzeniu w dniu 5 marca 2015 roku. Powód mimo stosownego wezwania na posiedzenie do osobistego stawiennictwa celem przesłuchania, odmówił stawiennictwa. Jak wynika z pisma Aresztu Śledczego w W. powód oświadczył administracji aresztu, iż nie będzie uczestniczył w czynnościach procesowych. Mimo zatem, że zarządzono doprowadzenie powoda z Aresztu Śledczego w W. i miał on możliwość stawiennictwa na posiedzeniu celem odebrania od niego zeznań, sam z własnej woli z tego zrezygnował. Niezależnie od powyższego, w świetle przedstawionego materiału dowodowego, przedmiotu sprawy I C 688/12, jak też czynności podejmowanych przez T. M., jako pełnomocnika powoda, zdaniem sądu przesłuchanie pozwanej potwierdziło prawidłowość podejmowanych przez nią czynności w imieniu powoda oraz brak zaistnieniu podstaw i samej krzywdy po stronie powoda. Okoliczności tej też powód nie wykazał, mimo ciążącego na nim ciężarze dowodu.
Zdaniem sądu I instancji pozwana wykazała, co znalazło potwierdzenie w trakcie przeprowadzonego postępowania, iż kontaktowała się z powodem informując go o toczącym się postępowaniu, przesyłała korespondencję kierowaną do powoda. Pozwana wskazała też, że w sprawie w której reprezentowała powoda nie było konieczności osobistego kontaktu z powodem, z uwagi na fakt, że T. M. przystąpiła do sprawy w charakterze pełnomocnika powoda, kiedy zarządzono już zwrot pozwu. Oceniając zaś racjonalnie, że jego braki nie zostały uzupełnione, podjęła decyzję o niezaskarżaniu orzeczenia.
Przechodząc do subsumcji ustalonego stanu faktycznego do przepisów prawa, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się podstaw do zasądzenia jakichkolwiek świadczeń od pozwanej. Przy czym kognicja Sądu dotyczyła działań pozwanej i ich skutków na sytuację powoda.
Powód nie udowodnił bezprawnego działania czy zaniechania swojego byłego pełnomocnika.
W niniejszej sprawie poza sporem pozostawała kwestia związania stron w przedmiocie świadczenia przez pozwaną na rzecz powoda usług prawnych w postępowaniu, jakie toczyło się przez Sądem Okręgowym w Gdańsku w sprawie I C 688/12. Pomiędzy stronami nawiązał się stosunek prawny wskutek ustanowienia przez Sąd pozwanej pełnomocnikiem z urzędu J. J.. Przedmiotem sporu było natomiast ustalenie, czy pozwana podczas postępowania swoim zachowaniem dała zadość zasadzie starannego działania. Umowa o zastępstwo procesowe należy do kategorii umów o świadczenie, do których odpowiednio na podstawie odesłania zawartego w art. 750 k.c. stosuje się przepisy o zleceniu, w zakresie nieuregulowanym przepisami dotyczącymi funkcjonowania adwokatów lub radców prawnych. Oceniając zaniedbania i błędy pełnomocnika należy uwzględniać profesjonalny charakter działalności, nie mniej jednak pomiędzy ewentualnym niewłaściwym działaniem lub zaniechaniem pełnomocnika, a ewentualną szkodą musi zawsze istnieć normalny związek przyczynowy.
Zgodnie z art. 734 k.p.c. przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Strona przedmiotowa umowy zlecenia sprowadza się do tego, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania we własnym imieniu, lecz na rachunek dającego zlecenie, określonej czynności prawnej. Umowa zlecenia jest umową starannego działania, nie zaś umową rezultatu, dlatego też poprzez właśnie pryzmat starannego działania należy oceniać zakres odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej.
Mając na uwadze charakter, w jakim pozwana występowała w procesie cywilnym, oczywistym jest, że spoczywał na niej obowiązek podejmowania czynności procesowych zgodnie ze stanem sprawy i przy zachowaniu należytej staranności. Obowiązkiem profesjonalnego pełnomocnika jest staranne działanie, które nakierowane jest na doprowadzenie do zgodnego z prawem, a zarazem do jak najbardziej korzystnego dla mocodawcy ukształtowania stanu prawnego. Działanie to powinno obejmować również umiejętne wykorzystanie wiedzy prawniczej, informowanie mocodawcy o podejmowanych czynnościach, ich skutkach prawnych oraz skutkach ewentualnych zaniechań. Takie obowiązki pełnomocnika wynikają z przepisów o zleceniu zawartych w art. 734 k.c., jak również art. 354 k.c. w zw. z art. 355 k.c. traktujących o sposobie wykonywania zobowiązań. Zgodnie ze wskazanymi przepisami przyjmować należy, że od radcy prawnego wymagać należy podwyższonego poziomu staranności przy wykonywaniu zlecenia, albowiem jest on podmiotem zawodowo trudniącym się świadczeniem pomocy prawnej. Jeżeli zatem podejmuje się działać starannie, trzeba przez to rozumieć, że zobowiązuje się do prowadzenia sprawy klienta według obiektywnych zasad wiedzy prawniczej i etyki zawodowej. Specyfika usług prawniczych polega jednak na tym, iż strony zazwyczaj nie mogą mieć pewności, jaki będzie ostateczny wynik sprawy. Istotnym jest bowiem, że celem umowy zlecenia nie jest osiągnięcie danego rezultatu, lecz podjęcie czynności nakierowanych na jego uzyskanie.
Odpowiedzialność, jaką pozwana przyjęła na siebie podejmując działania w ramach obsługi prawnej jest odpowiedzialnością kontraktową. Została ona uregulowana w art. 471 k.c. i charakteryzuje się tym, że dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Przesłanki odpowiedzialności kontraktowej zostają spełnione, jeżeli ustalone zostanie istnienie trzech podstawowych elementów, wśród których wymienia się niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania przez dłużnika, szkodę oraz związek przyczynowy zachodzący pomiędzy zachowaniem dłużnika, a powstałą szkodą. W doktrynie i judykaturze dominuje pogląd, zgodnie z którym w procesie odszkodowawczym sąd przesądza o wyniku obu tych postępowań, ustalając hipotetycznie, jakie rozstrzygnięcie zapadłoby w procesie pierwotnym, gdyby zastępca procesowy prawidłowo realizował swoje obowiązki.
W ocenie sądu I instancji to strona powodowa, domagająca się naprawienia szkody z tytułu nienależytego wykonania usługi zastępstwa procesowego, powinna wykazać, że gdyby nie uchybienia przyjmującego zlecenie to uzyskałaby korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sądu, co przesądza o istnieniu związku przyczynowo skutkowego pomiędzy zawinionym działaniem pełnomocnika a szkodą.
Po zapoznaniu się z dokumentacja z akt sprawy I C 688/12, w której pozwana miała dopuścić się wskazanych przez powoda zaniedbań, sąd stwierdził, że pozwana nie uchybiła żadnym swoim obowiązkom. Brak zaskarżenia orzeczenia o zwrocie pozwu, wskutek oceny fachowego pełnomocnika o bezzasadności środka zaskarżenia, nie skutkuje samo w sobie negatywną oceną działań tegoż pełnomocnika.
Poza tym jak wskazał sąd I instancji powód nie udowodnił, by doszło wskutek działania pozwanej do jakiegokolwiek naruszenia jego dóbr osobistych, ocenianych w kategoriach obiektywnych. Brak było tu ataku na jakiekolwiek dobro osobiste powoda chronione prawnie w rozumieniu art. 24 k.c., jak również brak adekwatnego związku przyczynowo skutkowego między poniesionym uszczerbkiem a czynnościami lub zaniechaniami dokonanymi przez pozwaną. Tym bardziej, że w czasie, gdy pozwana była pełnomocnikiem powoda z urzędu, równocześnie toczył on wiele innych sporów sądowych, co w realiach obszaru co najmniej apelacji (...) jest okolicznością powszechnie znaną. Nie wykazał powód żadnych ujemnych skutków dla swojego zdrowia, które miałaby spowodować pozwana. Zaś zawodowy pełnomocnik miał prawo odmówić nadzwyczajnego środka zaskarżenia – tu zwyczajnego, jeśli byłby on niedopuszczalny lub oczywiście bezzasadny.
W ocenie Sądu Okręgowego powód nie wykazał również, by poniósł jakąkolwiek realną szkodę lub krzywdę związaną z zachowaniem pozwanej w okresie, kiedy była ona ustanowiona jego pełnomocnikiem z urzędu. Na skutek własnej decyzji powód pozbawił się możliwości przesłuchania go i dokonania ewentualnych ustaleń w tym zakresie. Zauważył też, że krzywda i jej przeżywanie oraz rozmiar mają osobisty charakter, który może być ustalany jedynie w oparciu o zeznania osoby ją przeżywającą, lub będącą w bliskich relacjach z pokrzywdzonym i w to w sytuacji gdy można rozdzielić jednostkowe zdarzenia od zdarzeń nagminnych, na które w wielu sprawach powód powołuje się w toczących się procesach. Wskazał też sąd I instancji, że nie można pominąć tego, że sam powód po zakończeniu postępowania w sprawie I C 688/12 zwracał się pisemnie w dniu 2 października 2013r. do T. M., dziękując jej za okazaną pomoc w toczącym się postępowaniu. Z treści pisma nie sposób wnioskować o jakichkolwiek zarzutach w stronę pozwanej, czy istnieniu negatywnych przeżyć powoda w związku z zakończoną sprawą i reprezentacją powoda. Co więcej pismo takie powód sformułował ponownie do pozwanej w dniu 27 stycznia 2014r., w toku niniejszej sprawy, powołując się na jej sygnaturę i powielając swoje podziękowania z pisma z dnia 2 października 2013r.
Brak wykazania powyższych przesłanek odpowiedzialności z art. 415 kc., art. 471 k.c. jak również z art. 448 k.c. w zw. z art. 24, 23 k.c., w postaci naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych powoda, musiał skutkować oddaleniem powództwa.
Uwzględniając, iż powód nie wykazał, by zaistniało zdarzenie o cechach bezprawności wywołujące szkodę, jak też adekwatnego związku przyczynowo-skutkowego między postępowaniem jego byłego pełnomocnika z urzędu T. M. a naruszeniem jakichkolwiek dobór osobistych J. J., na mocy art. 415 k.c., jak i art. 471 k.c. a contrario oraz art. 448 k.c. w zw. z art.23 i 24 k.c . a contrario, Sąd oddalił powództwo.
O kosztach procesu sąd I instancji orzekł w punktach II i III wyroku na mocy art. 108 § 1k.p.c. Powód w niniejszej sprawie był zwolniony od kosztów sądowych w całości oraz korzystał z pomocy prawnej z urzędu. W punkcie II wyroku Sąd nakazał ściągnąć od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gdańsku na rzecz radcy prawnego D. B. (1) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej powodowi przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu kwotę 4428zł. Zaś w punkcie III wyroku Sąd nakazał ściągnąć od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gdańsku na rzecz radcy prawnego W. P. (1) kwotę 1476zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej powodowi przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na mocy § 6 pkt 6 w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 490 ze zm.). Sąd zmniejszył odpowiednio przyznane pełnomocnikom wynagrodzenie, mając na uwadze, że radca prawny W. P. (1) sporządził jedno merytoryczne pismo w sprawie. Podobnie radca prawny D. B. (1), która jednak reprezentowała powoda na rozprawie w dniu 31 marca 2015r.
Apelację od tego orzeczenia wywiódł pozwany, który wyżej wskazany wyrok zaskarżył w całości wnosząc o jego zmianę i uwzględnienie powództwa w całości ewentualnie o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gdańsku.
Zdaniem apelującego zaskarżony wyrok jest nietrafny z powodu naruszenia prawa materialnego i procesowego. Pozwany przede wszystkim podnosił, że nie miał możliwości udziału w procesie oraz, że nie przyznano mu pełnomocnika z urzędu co doprowadziło do nieważności postępowania. Skarżący zarzucał sądowi I instancji, że oparł rozstrzygnięcie na stanowisku pozwanego zawartym w odpowiedzi na pozew nie odnosząc się do materiału dowodowego, jak jego zeznania, akta sprawy, jego dokumentacja medyczna i opinie biegłego. Skarżący kwestionował też zasądzenia od niego kosztów i brak rozważenia i nie zastosowanie w stosunku do powoda art. 102 k.p.c.
Nie wpłynęła pisemna odpowiedź na apelację, jak też brak było stanowiska pozwanej co do apelacji wyrażonego na rozprawie apelacyjnej z uwagi na niestawiennictwo pozwanej.
Zgodnie z art. 382 k.p.c. postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy w zakresie zaskarżenia, co w niniejszej sprawie odnosiło się do wszystkich zgłoszonych w pozwie roszczeń. Należy też wskazać, że wydane orzeczenie sądu II instancji, który jest sądem meriti, musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i prawnych. Mając na uwadze ekonomikę procesową, sąd II instancji pragnie wskazać, że wydane przez siebie orzeczenie oparł na prawidłowo dokonanych ustaleniach faktycznych sądu I instancji, które to ustalenia w całości aprobuje i przyjmuje za własne, jak również zastosowaną przez ten sąd wykładnię prawa materialnego i procesowego, co do rozstrzygnięcia w zakresie nieuwzględnionych żądań powoda. Mając to na uwadze sąd drugiej instancji uznał za zbyteczne powtarzanie ustaleń i oceny prawnej dokonanej przez sąd I instancji (patrz wyrok SN z dnia 16 lutego 2005r., sygn. akt IV CK 526/04).
Skarżący zgłosił zarówno zarzuty co do naruszenia prawa materialnego jak i procesowego. Wobec takich zarzutów w pierwszej kolejności należało odnieść się do podniesionych zarzutów naruszenia prawa procesowego. Sąd drugiej instancji jest bowiem związany zarzutami dotyczącymi prawa procesowego podniesionymi przez skarżącego w apelacji. Oznacza to, że sąd drugiej instancji nie może doszukiwać się takich naruszeń przepisów postępowanie, które nie zostały wskazane w apelacji.
Niezasadny był zarzut apelanta, który wywodził, że pozbawiono go prawa do obrony wobec pozbawienia go braniu udziału w procesie i braku ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Udział w rozprawie jest tylko prawem strony.
Na wstępie należy wskazać, że powód mimo złożenia wniosku o przesłuchanie go w charakterze strony i po dopuszczeniu przez sąd I instancji – Sąd Okręgowy w Gdańsku dowodu z przesłuchania powoda (postanowienie z 15.01.2015r.; k. 244), odmówił udziału w czynnościach procesowych przed tym sądem (oświadczenie z 4.03.2015r.; k. 338). A więc to nie sąd pozbawił powoda prawa do obrony, naruszając reguły procesowe, a skarżący sam się pozbawił możliwości przeprowadzenia dowodu ze swego przesłuchania.
Nie zachodziła też nieważność postępowania z uwagi na nie przyznanie powodowi pełnomocnika z urzędu w tej sprawie. Zarzut ten jest zupełnie niezrozumiały, a to z tego powodu, że w sprawie przed sądem I instancji powód miał ustanowionego pełnomocnika z urzędu – wpierw radcę prawnego W. P. a później radcę prawnego D. B., którzy go reprezentowali w sprawie.
Co do zarzutu niedopuszczenia dowodów zgłoszonych w pozwie, to powód faktycznie oferował dowód z przesłuchania go w charakterze strony oraz wnosił o dowód z opinii biegłego na okoliczność rozstroju zdrowia wskutek zachowania się pozwanego. Powód nie przedstawił jednak dowodów na okoliczności zasadnicze, które mogłyby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zasadnie wskazał sąd I instancji, że skoro powód nie wykazał by zdarzenia powodującego szkodę (tu na skutek zachowań pozwanej w okresie, kiedy była ona ustanowiona jego pełnomocnikiem z urzędu) wyrządziły mu szkodę i by istniał związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy tymi zachowaniami, a szkodą. Skoro tak, to nie zachodziła potrzeba przeprowadzania dowodów, które okazałyby się zbędne. Tak więc zarzut o niezasadnym nieprzeprowadzeniu dowodów oferowanych przez powoda w tym postępowaniu nie był zasadny. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko sądu I instancji jakie przedstawił w pisemnym uzasadnieniu.
Odnośnie nie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania samego powoda, to kwestie tą wyjaśnił w swym pisemnym uzasadnieniu sąd I instancji, które sąd II instancji podziela.
Odnosząc się do zarzucanego naruszenia przez sąd I instancji art. 102 k.p.c. należy wskazać, że przepis ten ustanawia zasadę słuszności przy rozstrzyganiu o kosztach postępowania, będącą odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Jest rozwiązaniem szczególnym, wykluczającym stosowanie wszelkich uogólnień, wymagającym do swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności.
Jednakże zarzucanie naruszenia artykułu 102 k.p.c. w niniejszej sprawie jest zupełnie nieracjonalne, skoro sad I instancji nie orzekał o obciążeniu powoda jako strony kosztami postępowania na żadnej z podstaw, które przewidują przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Sąd Okręgowy wprawie w swym wyroku orzekł o kosztach, ale tylko należnych od Skarbu Państwa, występującym w sprawie pełnomocnikom ustanowionym z urzędu z tytułu nieopłaconej ich pomocy prawnej, udzielonej powodowi w tym postępowaniu.
Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszenie przepisów prawa materialnego, to wskazać należy, że apelant poza postawieniem zarzutu o naruszeniu takich przepisów nie wskazał, żadnego z nich, którego miałby dopuścić się naruszenia sąd I instancji. W takiej sytuacji brak jest podstaw do odnoszenia się do tak sformułowanego zarzutu.
Reasumując, skoro zarzuty apelacji powoda okazały się nieuzasadnione, jego apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. W punkcie II swego orzeczenia sąd II Instancji orzekł o kosztach zastępstwa procesowego udzielonego powodowi z urzędu w drugiej instancji w oparciu o art. 109 § 2 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U., poz. 1800) przyznając pełnomocnikowi powoda za udzieloną z urzędu pomoc prawną kwotę 5400 zł powiększoną o należny podatek od towarów i usług.
SSA Marek Machnij SSA Zbigniew Merchel SSA Ewelina Jokiel
Dodano: 2 stycznia 2018 , Opublikował(a): Karolina Najda
Osoba, która wytworzyła informację: Zbigniew Merchel, Marek Machnij , Ewelina Jokiel

References: art. 302
in fine
 art. 750
 art. 734
 art. 734
 art. 354
 art. 355
 art. 471
 art. 24
 art. 415
 art. 471
 art. 448
 art. 24
 art. 415
 art. 471
 art. 448
 art.23
 art. 108
 art. 102
 art. 382
 art. 102
 art. 385
 art. 109