Source: http://denuncjacje.blog.onet.pl/2011/09/
Timestamp: 2017-10-17 02:03:34+00:00

Document:
Wrzesień, 2011 | BARDZO POLITYCZNIE Zbigniew Grabowski delator
Pisać na Berdyczów.
Opublikowano 29 września 2011 Autor: ZG delator
Wsprawie bezpłatnego reklamowania Ob. Magdaleny Gessler z domuIkonowicz, przez red. Ob. Beatę Michniewicz w radiupublicznym, program trzeci; miast do Ob. Jana Dworaka,przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – organukonstytucyjnego, który: stoi na straży wolności słowa,prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiu i telewizjinależy pisać na Berdyczów. Skutek będzie ten sam.
Berdyczów,miasto na Ukrainie.
SKB = zamordyzm. KPPW na zlecenie bandyty?
Opublikowano 28 września 2011 Autor: ZG delator
SKB= zamordyzm. Stan konstytucyjnego bezprawia.
KPPW= Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie.
Zwykłym listem otrzymałem taki oto dokument o poniższej treści.
Nadrukgodła Polski.
POWIATOWAPOLICJI
wWejherowie/pomorskie
L.dz……………………….
Wejherowo,dnia 15.09.2011r.
ZD.0510-46/11
AC-S- 44/11
ZbigniewGrabowski
[mójadres domowy]
Działając na podstawie art. 237 § 3 Ustawy z dnia 14 czerwca!960r Kodeksupostępowania administracyjnego ( tekst jednolity Dz. U. Z 2000r. Nr98 poz.1071 późniejszymi zmianami), w odpowiedzi na Pana skargę z dnia 06.07,2011r, uprzejmie informuje, iż na jej podstawiew Komendzie Powiatowej Policji w Wejherowie przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, mające na celu sprawdzenie zasadności Pana zarzutów kierowanych pod adresem Kierownika Posterunku Policji w [autocenzura].
Informuję,że brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia dyscypliny służbowejprzez funkcjonariuszy Policji, bowiem ich wizyta w miejscu Pańskiegozamieszkania wynikła z racji wykonywanych obowiązkówsłużbowych. Ich podstawą był fakt zameldowania tam [autocenzura],z którym należało wykonać czynności zlecone przez innąjednostkę Policji oraz wskazanie takiego adresu w piśmie tejjednostki. Obowiązkiem funkcjonariuszy wykonujących czynności wramach tzw. „pomocy prawnej’” dla innych jednostek jest wprzypadku niemożności ich zrealizowania, ustalenie przyczyn idążenie do uzyskania danych mogących być pomocnych dla dalszegotoku postępowania. Ta przesłanka właśnie, stanowi podstawę dopytań na temat miejsca przebywania [autocenzura].
Odnoszącsię do poruszanych przez Pana kwestii prowadzonych w przeszłościpostępowań przygotowawczych bądź sprawdzających informuję, żedecyzje merytoryczne prokuratorów nadzorujących, orazprawomocne wyroki niezawisłych Sądów orzekających, zgodniez obowiązującym porządkiem prawnym muszą być dla Policjiwiążące. Organa Policji nie są też kompetentne do rozpatrywaniaskarg dotyczących innych podmiotów.
Napodstawie dokumentacji służbowej, a także wyjaśnieńfunkcjonariuszy stwierdzam, iż policjanci działali właściwie iadekwatnie do potrzeb sytuacji, a także w granicach swoichuprawnień, jako przedstawiciele organu Policji.
Wświetle powyższych ustaleń skargę Pana uważam za całkowicierozpatrzoną i niepotwierdzoną.
Zuwagi na dyspozycję zawartą w art. 238 §1 Kodeksu postępowaniaadministracyjnego uprzejmie informuję, iż art. 239 stanowi, iż wprzypadku gdy skarga, w wyniku jej rozpatrzenia uznana została zabezzasadną i jej bezzasadność wykazano w odpowiedzi na skargę, askarżący ponowił skargę bez wskazania nowych okoliczności -organ właściwy do jej rozpatrzenia może podtrzymać swojepoprzednie stanowisko z odpowiednią adnotacją w aktach sprawy- bezzawiadamiania skarżącego.
Wykonanow 3 egz.:
Egz.,1 – adresat
egz.Nr 2 – KWP Gdańsk
Egz.3 – a/a
Wyk.BG
KOMENDANTPOWIATOWY POLICJI
wWejherowie
mł.insp. Krzysztof Lawer
Mojaodpowiedź.
Ob.gen. insp. Andrzej Matejuk
ul.Puławska 148/150
02– 624 Warszawa
naadres:
korupcja-kgp@policja.gov.pl
SKARGA NA KPP WEJHEROWO
Pismo:ZD.0510-46/11, AC-S- 44/11 z 15. 09. 2011 r., komendant,
mł.insp. Krzysztof Lawer, doręczono listem zwykłym.
Uniżeniepokornie i z pyskiem przy matce ziemi, na podstawie obowiązującej wPolsce Konstytucji, ośmielam się żądać aby Ob. Komendant,zechciał mnie objaśnić i wyprowadzić z błędu, że komendant KPPw Wejherowie Ob. K. Lawer, działał na zlecenie organówpaństwa, z podaniem: funkcji, imienia i nazwiska a nie na nazlecenie bandyty.
Ponadtoośmielę się objaśnić Ob., że w obowiązującej Konstytucji stoinapisane: Organy władzy publicznej działają na podstawie i wgranicach prawa. oraz Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio.
„Gliny”winny o tym wiedzieć i powinny postępować podług prawa a niewedle własnego widzi mi się i ukrywać bandytów za tajną„pomocą prawną”.
Rezerwujęsobie prawa do dalszych czynności.
Podstawaprawna, obowiązująca w Polsce Konstytucja:
preambułaoraz art. 1, 2, 7, 8, 30, 31, 32, 61 i 193 a także verte.
VAT = haracz na miernoty.
Opublikowano 27 września 2011 Autor: ZG delator
Przyjmuję,że towar lub usługa warta jest 100 zł. Politycy cwaniacy,wymyślili podatek VAT. Nazwa podatku wywodzi się ze skrótuangielskiej nazwy: value added tax = podatek od wartości dodanej. Ita nazwa jest jednym dowodem cwaniactwa politycznego, albowiempodatek ten po polsku nazywa się: podatek od towarów i usług= PTU. Podobno celem tego podatku jest to, aby w jak najmniejszysposób oddziaływać na ostateczną cenę towaru i usługi. Ito jest drugi dowód cwaniactwa politycznego. Dla mniepospolitego zjadacza chleba, jako ostatecznego konsumenta, nie maznaczenia jaką wartość procentową ma ten podatek. W całościmuszę go zapłacić.
Obecnataksa PTU wynosi 23 %. Przy wartości towaru lub usługi, przyjętejna początku (100 zł) należy dodać jeszcze 23 % czyli + 23 zł.Łącznie więc muszę zapłacić 123 zł. W mojej ocenie te 23 złto podatek na miernoty, które sprawują obecnie władzę(ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza) w Polsce. Tu nie będęwymieniał nazwisk ludzi, którzy w mojej ocenie są miernotamiw każdym rodzaju władzy, który opiera się na jejtrójpodziale i równowadze. Mój blog roi siętakich nazwisk, więc każda (każdy) kogo to interesuje może sobieo tym poczytać poniżej.
PłaceniePTU, i to sporego, przez każdego z nas dowodzi, że każdy z nas maprawo, za własne ciężko zarobione pieniądze (!!!) domagać sięaby we wszystkich rodzajach władzy zasiadali ludzie, dla którychprywata czyli dbałość o własne dobro ze szkodą dla dobrapublicznego, nie była najważniejszym celem życiowym.
Idziezima. W naszej strefie klimatycznej, każdy człowiek potrzebujedachu nad głową i jakiegoś źródła ciepła. Należypamiętać, że w nośnikach energii, na przykład: prądelektryczny, paliwo oraz w alkoholu ukryty jest jeszcze jednepodatek, którego nie ma na fakturach: akcyza. W alkoholu ipaliwie to ponad 50 % ceny netto. Proszę teraz sobie samemu policzyćile Twoich pieniędzy idzie do państwowej kasy, jeżeli Ty jakokońcowy odbiorca, do każdych 100 zł dokładasz 23 zł. Nie trudnopoliczyć, że na miernoty we władzach w Polsce, bulisz stówkęprzy każdym zakupie towaru lub usługi, której wartośćbrutto (cena zakupu) wynosi nieco mniej niż 500 zł (400 zł + PTU23%, czyli 400 x 1,23 = 492,5 zł). Trzeba również pamiętać,że owatowane (objęte podatkiem PTU) są wszystkie: leki, ubrankadla dzieci a nawet nasz chleb powszechny…
Zakilkanaście dni będą wybory. Pamiętaj, że tych którychwybierzemy, będą rządzili w Polsce i obsadzali stanowiskapaństwowe za Twoje pieniądze! Jeżeli sama (sam) nie pójdzieszdo wyborów i zagłosować zgodnie z własnym sumieniem iznajomością elementarnej wiedzy o tym co dzieje się obecnie wPolsce, to za ciebie zadecyduje Twoja (Twój) sąsiadka(sąsiad), który pójdzie do wyborów.
Maszwolną wolę. To Ty zdecydujesz! Albo Twoja sąsiadka czy sąsiad.
Opublikowano 25 września 2011 Autor: ZG delator
Kategorie: RŻ. Radość życia	| Napisz odpowiedź
Byłbym się utopił.
Opublikowano 24 września 2011 Autor: ZG delator
Nad brzegiem wody stoi drzewo z ułamaną gałęzią. Z wody wychodzigościówa z pętlą na szyi.
- Przezto cholerne powieszenie byłbym się utopił.
-A jeden był tak uprzejmy, że sam się obwiesił. Skutecznie.
SKB=zamordyzm. SO. SSR Katarzyna Fojuth.
Opublikowano 22 września 2011 Autor: ZG delator
Wsprawie Sądu Okręgowego = SO.
SądRejonowy w Gdańsk – Południe, w osobie SSR Katarzyna Fojuthw sprawie pod sygnaturą I C 895/11, Postanowienie z dnia 16.09. 2011 r. jako kolejna sędzina oświeciła mnie, że Sąd Okręgowyw Gdańsku nie posiada osobowości prawnej i tym samym nie mazdolności sądowej.
Ototreść tego postanowienia.
Sygn.akt IC 895/11
Dnia16 września 2011r.
SadRejonowy Gdańsk – Południe w Gdańsku Wydział I Cywilny
wskładzie następującym :
Przewodniczący:SSR Katarzyna Fojuth
porozpoznaniu w dniu 16 września 2011 r. w Gdańsku
naposiedzeniu niejawnym
sprawyz powództwa Zbigniewa Grabowskiego
przeciwkoSądowi Okręgowemu w Gdańsku
onakazanie
odrzucićpozew.
Okrągłapieczęć Sądu
zgodłem w koronie
Naoryginale właściwy podpis
Zazgodność z oryginałem
świadczySekretarz Sądu
bazgrołanonima
ZbigniewGrabowski złożył pozew o „nakazanie zakazania Sądowi Okręgowemuw Gdańsku prowadzenia wszelkiej działalności”.
Zgodniez treścią art. 199 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. Sąd odrzuci pozew,jeżeli droga sądowa jest niedopuszczalna oraz gdy jedna ze stronnie ma zdolności sądowej.
Bakdrogi sądowej oraz brak zdolności sądowej stanowią bowiembezwzględne negatywne przesłanki procesowe, któreuniemożliwiają prowadzenie postępowania i wydanie orzeczeniamerytorycznego w sprawie. Brak taki, zgodnie z treścią art. 202zdanie 3 k.p.c., Sąd obowiązany jest brać pod uwagę z urzędu wkażdym stanie sprawy.
Wniniejszej sprawie nie może być wątpliwości co do tego, żezakazanie prowadzenia działalności jakiemukolwiek Sądowi nie leżyi leżeć nie może w gestii żadnego innego Sądu, brak zatem drogisądowej dla rozpoznania żądania powoda.
Jakwynika natomiast z treści art. 64 § l i 2 k.p.c. każda osobafizyczna i prawna ma zdolność występowania w procesie jako strona(zdolność sądowa). Zdolność sądową mają także organizacjespołeczne dopuszczone do działania na podstawie obowiązującychprzepisów, choćby nie posiadały osobowości prawnej.
Wsprawie niniejszej jest oczywistym, iż określony przez powoda jakostrona pozwana, Sąd Okręgowy w Gdańsku nie posiada, jako taki,osobowości prawnej, a co za tym idzie, pozbawiony jest równieżzdolności sądowej, która jest niezbędnym atrybutem każdejstrony w procesie cywilnym.
Należyrównież zwrócić uwagę na fakt, brak niniejszy wstosunku do Sądu Okręgowego w Gdańsku jest pierwotny i nie możeon zostać w jakikolwiek sposób uzupełniony zgodnie z treściąart. 199 § 2 k.p.c. Skoro zatem powód ma obowiązekwskazać stronę pozwaną i równocześnie ma prawo dowolnie jąokreślić, to Sąd nie ma możliwości samowolnie ingerować wprzejaw woli powoda wskazującego taką właśnie stronę pozwaną.
Uznajączatem, iż przeszkoda ta uniemożliwia prowadzenie niniejszegoprocesu należało pozew odrzucić przyjmując za podstawę prawnąprzepis art. 199 § l pkt 3 k.p.c. i 202 k.p.c.
Oddoręczenia postanowienia/zarządzeniasłuży
zażalenie.Zażalenie wnosi się do Sądu, który
wydałzaskarżone postanowieni/ zarządzenie
wterminie jednego tygodnia od daty doręczenia
postanowienia/zarządzeniaw dwóch egzemplarza
Mójkomentarz.
Jednakstosując sofizmat, czyli rozumowanie pozorniepoprawne, ale w istocie zawierające rozmyślnie utajone błędylogiczne; fałszywy dowód; potocznie: świadome dowodzenienieprawdy, wykręt, wybieg można udowodnić, że:
jednaliczba równa się każdej innej.
Dlategowypada zapytać. Skoro Sąd Okręgowy w Gdańsku nie posiadaosobowości prawnej a co za tym idzie pozbawiony jest równieżzdolności sądowej, to jakim cudem taką zdolność posiada niższyorgan władzy sądowniczej, czyli SSR Katarzyna Fojuth wSądzie Rejonowym?
Wjęzyku polskim, pochodzenia greckiego, jest takie pojęcie:paranoja, copowszechnie nazywa się obłędem. To charakteryzuje sięlogicznie usystematyzowanymi urojeniami, stopniowo pogłębiającymisię, bez większych zmian osobowości i bez osłabienia intelektu.
Dycha na hulajnogę dla Ob. D. F. Tuska.
Opublikowano 20 września 2011 Autor: ZG delator
Wzwiązku z rozwiązaniem specjalnego pułku lotniczego, któregopodstawowym zadaniem było transportowanie dostojników idygnitarzy w Polsce, ośmielam się wszcząć społeczną inicjatywę,której celem będzie nabycie dla obecnie urzędującegopremiera w Polsce, Ob. Donald Franciszek Tusk, hulajnóg dlaKancelarii Prezesa Rady Ministrów. Hulajnogi winny miećbłyskające światełko oraz napis, na przykład: PREMIER,MINISTER…
Pierwsządyszkę (10 zł nr IN8728527) przekazuję pocztą.
-Bo to wiecie, rozumiecie. Jest wielkie dostojeństwo w postaci, któralekkim dygnięciem w sposób bezszelestny zasuwa do przodu zuniesioną wysoko głową z błyskającym światełkiem na nią.
Obieralna władza sądownicza!?
Opublikowano 19 września 2011 Autor: ZG delator
Wdniu dzisiejszym, w Polsce, strajkowali prokuratorzy i sędziowie.Domagają się się dla siebie wyższych uposażeń. W moje ocenieroszczenie takie jest niczym nieuzasadnione. Wystarczy spojrzeć naponiższy tekst. Z treści tego wiekopomnego sądowego dokumentuwynika, że w Sądzie Okręgowym w Gdańsku i to nie tylko, ludzkiesprawy rozstrzygane są głównie na tajnych posiedzeniachprzez ludzi, którzy zostali sędziami dlatego, że są źlewyedukowani i nie mają zielonego pojęcia o procedurach sadowych inie odróżniają: chłopaod baby!
Podstawowyproblem, to dlaczego tak właśnie to jest?
Widzimi się sędziego.
Dlamnie odpowiedź jest bardzo prosta. System rozsądzania ludzkichspraw w Polsce, opiera się na widzi mi się sędziego, którynie ponosi żadnej odpowiedzialności za to, co i jak orzeknie iuzasadni swoje wypociny. Jest zaś tak dlatego, że sądownictwo nieopiera się na precedensie, który polega na tym, że uznajesię, w drodze procesu sadowego jakiś przypadek służący zaprzykład lub uzasadnienie w załatwianiu spraw analogicznych i natej podstawie powtarzają się orzeczenia w podobnych sprawach. Wtakiej Anglii, gdzie od setek lat obowiązują precedensy sądowe,nie ma Konstytucji. Nawet przy obecnej Konstytucji obowiązującej wPolsce, nic nie stoi na przeszkodzie aby podstawą rozsądzania iosądzania był oparty był na precedensie. Wówczas takiegdakanie kwok na sądowej grzędzie było by ostatnim. Ale sprawującywładzę w Polsce nie chcą uczciwego rozsądzania, bo wówczasnie było by tyle w Polsce tyle bandytyzmu, łotrów, oszustówi wszelkiego rodzaju łajdactw.
Prawodo sądu.
My,Polki i Polacy, nie mamy prawa do sądu, czyli rozstrzyganie ludzkichspraw oraz konfliktów obywatela z dowolną władzą w Polscereprezentowana przez różne organy, urzędy i instytucje.Prawo do sądu, w cywilizowanym demokratycznym państwie prawa wiążeze sobą co najmniej pięć wzajemnie i bardzo mocno powiązanych zesobą elementów.
Uruchomienieprocedury sądowej.
Prostotai szybkość postępowania.
Jawnośći sprawiedliwość procedury sadowej.
Wiążącerozstrzygnięcie.
Zaskarżalnośćpierwotnego orzeczenia.
Jużponad dwieście lat temu, nasi praojcowe chcieli aby władzesądownicze była wybierane. Tak to zapisano.
Władzasądownicza nie może być wykonywana ani przez władzę prawodawczą,ani przez króla, lecz przez magistratury na ten koniecustanowione i wybierane. Powinna zaś być tak do miejsc przywiązana,żeby każdy człowiek bliską dla siebie znalazł sprawiedliwość,żeby przestępny widział wszędzie groźną nad sobą rękękrajowego rządu.
Konstytucja3 Maja 1791.
SKB=zamordyzm. SO Gdańsk bredzi.
Opublikowano 18 września 2011 Autor: ZG delator
SądOkręgowy w Gdańsku (SO) w składzie pod przewodnictwem: SSOWiesława Kamińska – Krajka (spr.), SSO Zofia Staszczyki SSO Małgorzata Sobczak – Brockapo rozpoznaniu w dniu 12.08.2011 r. w Gdańsku na tajnymposiedzeniu sprawy z wniosku Zbigniewa Grabowskiego w przedmiociezażalenia wnioskodawcy z dnia 29. 06. 2011 r. na postanowienie SąduRejonowego w Gdyni z dnia 06. 06. 2011 r. orzekł, iż odrzuca mojezażalenie.
Wuzasadnieniu napisano, że Sąd w Gdyni [po 6 (sześć!!!)miesiącach] w osobie SSO Katarzyna Zielińska – Folik,uznał się niewłaściwym do rozpoznania mojej sprawy i przekazałsprawę do rozpoznania innemu Sądowi. Postanowienie to zaskarżyłemw dniu 29. 06. 2011 r. a pod datą 28. 07. 2011 r. z-caprzewodniczącego wydziału SSO Ireneusz Jaros wezwał mnie douzupełnienia braku formalnego zażalenia przez uiszczenie kwoty 30zł. W odpowiedzi oświadczyłem, że odmawiam uiszczenia żądanejkwoty, bo w piśmie sądowym nie podano podstawy prawnej, dlatego żeSąd nie może działać wedle widzi mi się,lecz: Organawładzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. iUstawanie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszanychwolności i praw.z obowiązującej Konstytucji w Polsce.
Dalejw uzasadnieniu Sądu Okręgowego czytam:Powyższe postanowienie zaskarżyłwnioskodawcaw dniu 29.06.2011r.Przewodniczący,[przecieżto kobitka, winno więc być, że przewodnicząca] zarządzeniemz dnia 28.07.2011r. wezwałpowódkędo uiszczenia opłaty od zażalenia w kwocie 30 zł oraz oświadczeniaczy wnosi o zamianę czy uchylenie zaskarżonego postanowienia wterminie 7 dni pod rygorem odrzucenia zażalenia. W dniu 11.08.2011r.wnioskodawca złożył pismo procesowe, z którego treściwynika, iż nie uiścił ustawowej opłaty…
Mniejuż nie dziwi i nie zaskakuje takie pismo sądowe. Proszę tylkozwrócić uwagę na to, że:
STARSZYSEKRETARZ SĄDU
AnnaBobowska
wjednym zdaniu, SSO Wiesława Kamińska – Krajka, SSO ZofiaStaszczyk i SSO Małgorzata Sobczak – Brockanagryzmoliły, iżpostanowienie zaskarżyłwnioskodawca by wnastępnym zdaniu napisać o mnie, że przewodniczący wezwałpowódkę…I tak sobie myślę. Jak to jest, ze takie kobieciny zostająsędzinami i to w Sądzie Okręgowy, żeby nie odróżniaćfaceta od niewiasty i mylić wnioskodawcę z powódką?
Poprzeczytaniu tego wiekopomnego dzieła sądowego nasunęło mi sięskojarzenie z grzędą, na której usiadły trzy stare kwoki icoś tam między sobą gdaczą, dla mnie językiem niezrozumiałym…
Bredzić,po naszemu to:mówić w gorączce lub we śnie wyrazy albo zdania bez sensu izwiązku; majaczyć; mówić głupstwa, bzdury,niedorzeczności, opowiadać o rzeczach i sprawach nieważnych;pleść, bajać.
Złote myśli Seneki sprzed 2.000 lat.
Opublikowano 11 września 2011 Autor: ZG delator
Ktosię boi, ten jest niewolnikiem.
Dlategoniewolnicy kłamią a wolni mówią prawdę.

References: art. 237
 art. 238
 art. 239
 art. 1
 art. 199
 art. 202
 art. 64
 art. 199