Source: http://absta.pl/w-imieniu-rzeczypospolitej-polskiej.html
Timestamp: 2018-04-27 00:42:38+00:00

Document:
Pobieranie 102.89 Kb.
Rozmiar 102.89 Kb.
Sygn. akt VI ACa 420/11
Dnia 21 października 2011r.
Przewodniczący - Sędzia SA Lidia Sularzycka
Sędziowie: SA Ksenia Sobolewska – Ficek (spr.)
SA Jerzy Paszkowski
po rozpoznaniu w dniu 7 października 2011r.
przeciwko […] S.A. w W.
sygn. akt XVII AmC426/09
zasądza od […] S.A. w W. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2010r. Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uwzględniając powództwo Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniesione przeciwko […] S.A. w W., (w pkt I wyroku) uznał za niedozwolone i zakazał pozwanemu wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowień wzorca umowy o treści:
„Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w banku […] w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§ 2 ust 2 Umowy o kredyt hipoteczny – dalej Umowa).”;
„W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty.” (§ 8 ust 3 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej […] S.A. – dalej Regulamin);
„Bank zastrzega sobie prawo do zmiany Regulaminu, w szczególności w przypadku wprowadzenia nowych przepisów prawnych lub ich zmiany oraz dostosowania do koniecznych zmian wprowadzonych w obowiązującym w Banku systemie informatycznym.” (§ 21 ust 1 Regulaminu);
Bank zastrzega sobie prawo do zmian cennika w okresie obowiązywania umowy kredytu, jeżeli wystąpi przynajmniej jedna z poniższych przyczyn:
zmiana parametrów rynkowych, środowiska konkurencji, przepisów prawa, w szczególności przepisów podatkowych i rachunkowych, stosowanych w sektorze bankowym,
zmiana poziomu inflacji bądź innych warunków makroekonomicznych,
zmiana zakresu lub formy świadczonych usług.” (§ 22 ust 1 Regulaminu);
„W przypadku, gdy w okresie obowiązywania umowy kredytu zwiększeniu ulegnie stosunek aktualnej wysokości salda zadłużenia kredytu wyrażonego w PLN do aktualnej wartości ustanowionych prawnie zabezpieczeń i/lub nastąpi zmiana wartości ustanowionych prawnie zabezpieczeń i/lub zagrożenie terminowej spłaty kredytu, i/lub pogorszenie się sytuacji finansowej Kredytobiorcy, Bank może zażądać ustanowienia dodatkowego prawnego zabezpieczenia kredytu i/lub zlecić zbadanie stanu prawnego i technicznego oraz określenia wartości rynkowej nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia na koszt Kredytobiorcy.” (§ 15 ust 2 Regulaminu);
„Ostatni miesiąc ochrony ubezpieczeniowej, za który pobierana jest opłata z tytułu ubezpieczenia przypada w miesiącu, w którym do Banku wpłynie dostarczony przez Kredytobiorcę odpis z księgi wieczystej nieruchomości, o której mowa w § 2 ust 5, z prawomocnym wpisem hipoteki/hipotek na rzecz Banku.” (§ 9 ust 5 Umowy);
obciążył pozwanego kosztami procesu oraz zarządził publikację prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym na koszt pozwanego.
Powyższe rozstrzygnięcie Sąd OKiK poprzedził następującymi ustaleniami faktycznymi:
Pozwany Bank prowadzi działalność m.in. w zakresie udzielania kredytów i pożyczek pieniężnych, posługując się w stosunkach z konsumentami wzorcami umownymi: Umową i Regulaminem. Wzorzec Umowy zawiera m.in. klauzule wskazane w pkt I a) i f) wyroku, natomiast wzorzec Regulaminu zawiera klauzule wskazane w pkt I b) – e) wyroku. Regulamin w zasadzie nigdy nie jest negocjowany z klientami, a umowa o kredyt hipoteczny w pewnych przypadkach może być negocjowana, lecz jedynie co do zapisów dotyczących marży i aspektów cenowych.
Odrębnym dokumentem jest Tabela Kursów Walut Obcych znajdująca zastosowanie do wszelkich transakcji związanych z walutami obcymi. W praktyce zdarza się, że w ciągu jednego dnia roboczego zastosowanie ma kilka Tabel. Kurs waluty podany w Tabeli odzwierciedla kurs waluty (zakupu i sprzedaży) na rynku międzybankowym z odchyleniami, o których decyduje zarząd Banku. Informacje o zmianie Tabeli klient może uzyskać w placówce Banku, za pośrednictwem infolinii oraz Internetu. Nie jest jednak informowany o zasadach ustalania kursu. To samo dotyczy cennika.
Zmiana waluty, w której klient zobowiązał się spłacać kredyt hipoteczny jest operacją bankową przeprowadzaną odpłatnie.
Wszystkie zmiany Regulaminu wprowadzane dotąd przez pozwanego miały na celu uelastycznienie oferty i polepszenie jej dla klientów.
Klienci pozwanego nie byli dotychczas wzywani do przedstawienia dodatkowego zabezpieczenia, choć w latach 2009 – 2010 wahania kursów walut były znaczące.
Standardowe opóźnienie klienta w dostarczeniu odpisu z księgi wieczystej z wpisem hipoteki na rzecz Banku wynosi 1 miesiąc. Przedstawienie takiego dokumentu ma na celu stwierdzenie prawomocności wpisu.
Pismem z dnia […] maja 2006r. Prezes UOKiK zwrócił się do Banku ze wskazaniem wzorców umów, które budziły jego zastrzeżenia. Wśród nich były m.in. § 21 i § 22 Regulaminu, które zostały przez pozwanego zmienione. W piśmie z […] lipca 2007r. Prezes UOKiK stwierdził, że stanowisko Banku w zasadzie nie budzi zastrzeżeń. Jednak w piśmie z […] lutego 2009r. notyfikował pozwanemu, że zamierza zweryfikować Regulamin, którym Bank posługuje się w obrocie z konsumentami. Weryfikacji podlegały ponownie postanowienia zawarte w § 21 ust 1 i § 22 ust 1 Regulaminu.
Domagając się uwzględnienia powództwa Prezes UOKiK zarzucił, że:
- klauzule ujęte następnie w pkt a) i b) wyroku są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta, gdyż wzorzec nie precyzuje sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w Tabeli Kursów Walut Obcych. Bank może zatem wybrać dowolne kryteria i podnieść koszty kredytu obciążające klienta, w sposób nie dający się zweryfikować z uwagi na brak obiektywnych i przejrzystych kryteriów. Tymczasem dobre obyczaje wymagają, by ponoszone przez klienta koszty zawarcia umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczenia salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia na złote kwoty wymaganej do spłat kredytu w rażący sposób narusza interes konsumenta;
- klauzula ujęta następnie w pkt c) wyroku jest, zdaniem powoda, zbyt ogólnikowa i daje pozwanemu możliwość dowolnej interpretacji, pozwalając mu na zmiany regulaminu według swojego uznania. Katalog przesłanek uzasadniających taką zmianę jest otwarty i zależy od arbitralnej decyzji Banku. Naraża to konsumenta na nieprzewidywalne zmiany jego sytuacji prawnej, bez możliwości ich zweryfikowania w oparciu o jakiekolwiek obiektywne kryteria;
-klauzula ujęta następnie w pkt d) wyroku daje Bankowi możliwość zmiany opłat i prowizji zawartych w cenniku w dowolnie wybranym momencie. Przesłanki zmian określone są szeroko i niekoniecznie znajdują uzasadnienie ekonomiczne, część z nich ziszcza się stale, inne są zależne od woli Banku;
-klauzula ujęta następnie w pkt e) wyroku zawiera nieprecyzyjne i niejednoznaczne przesłanki, w oparciu o które Bank może zażądać ustanowienia dodatkowego prawnego zabezpieczenia kredytu i/lub zlecić zbadanie stanu prawnego i technicznego oraz określenia wartości rynkowej nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia, co uniemożliwia konsumentowi weryfikację działań podjętych przez Bank oraz daje mu prawo podjęcia tych działań nawet w sytuacji, gdy nie zachodzą ważne powody uzasadniające potrzebę dodatkowych zabezpieczeń. Kredytobiorca nie jest więc w stanie przewidzieć, czy i kiedy Bank zażąda od niego dodatkowego zabezpieczenia lub pokrycia kosztów badania stanu prawnego i wyceny nieruchomości;
-klauzula ujęta następnie w pkt f) wyroku zawiera rozwiązanie nieuzasadnione w świetle art. 813 § 1 k.c. Skoro bowiem ryzyko związane z przejściowym brakiem zabezpieczenia kredytu hipotecznego ustaje z momentem uprawomocnienia się wpisu do księgi wieczystej, dobre obyczaje nakazują, by Bank nie obciążał kredytobiorcy konsekwencjami ewentualnego odstąpienia od realizacji żądania zwrotu nadpłaconej składki lub też do finansowania kosztów, które ubezpieczyciel zwrócił Bankowi. Kwestionowane postanowienie naraża więc klienta na koszty, które nie są prowizją od udzielonego kredytu i nie wynikają z wykonywania umowy, a jedynie z braku staranności i lojalności ze strony Banku.
Zdaniem powoda klauzule ujęte następnie w pkt a) i b) wyroku nie dotyczą przy tym świadczeń głównych stron umowy, tylko sposobu jej wykonywania i w praktyce umożliwiają Bankowi kształtowanie według własnego uznania kursów walutowych, po których przeliczane są raty kredytu. Nadto, powód stwierdził, że o dopuszczalności wniesienia powództwa w tej sprawie nie mogą decydować wcześniejsze kontakty stron, ani brak poinformowania pozwanego o takim zamiarze, czy też brak wezwania do zaniechania stosowania wzorca. Nie jest także istotne dla rozstrzygnięcia, w jaki sposób przedsiębiorca wykorzystuje wzorzec w praktyce. Wbrew stanowisku pozwanego, Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. nie reguluje kwestii określania w umowie przesłanek dokonywania jej zmian.
Pozwany – […] S.A. w W. domagał się oddalenia powództwa podnosząc, że Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wyraża zasadę większej tolerancji w odniesieniu do klauzul stosowanych w usługach finansowych, co musi mieć wpływ na wykładnię art. 3851 § 1 k.c., która winna uwzględniać też rozkład ryzyka i specyfikę działalności bankowej. Nadto, pozwany wywiódł, że nigdy nie miały miejsca w praktyce opisane przez powoda przypadki nadużycia postanowień wzorca. Odnosząc się do poszczególnych klauzul pozwany stwierdził, że:
- klauzule ujęte następnie w pkt a) i b) wyroku nie naruszają praw i obowiązków konsumenta, ponieważ mają charakter postanowień technicznych, odsyłających do innego wzorca, a nadto, określają główne świadczenia stron (kurs, po jakim nastąpi zwrot sumy kredytu) i nie są sformułowane w sposób niezrozumiały, czy niejednoznaczny. Decydując się na skorzystanie z kredytu indeksowanego do walut obcych, kredytobiorca świadomie godzi się na przyjęcie ryzyka walutowego, o którego wysokości Bank poinformował wszystkich kredytobiorców i zamieścił taką informację na stronie internetowej;
- klauzula ujęta następnie w pkt c) wyroku zawiera możliwość jednostronnej zmiany wzorca umowy, co należy do samej jego istoty, zaś jedynym koniecznym warunkiem jest zapewnienie kontrahentowi prawa wypowiedzenia. Klauzula spełnia też kryteria z art. 385 § 2 k.c., a więc jest jednoznaczna i zrozumiała. Z uwagi zaś na okres trwania umowy kredytowej, nie jest możliwe konkretne i precyzyjne określenie wszystkich przesłanek, które uzasadniałyby zmiany regulaminu;
- wywody dotyczące klauzuli ujętej następnie w pkt c) wyroku pozostają aktualne w odniesieniu do klauzuli ujętej następnie w pkt d) wyroku. Bez względu na zmiany cennika klient ma zagwarantowany w umowie kredytowej poziom prowizji i opłat, a więc groźba rażącego naruszenia interesów konsumentów nie zachodzi. Natomiast pewna ogólność przesłanek zmiany cennika związana jest z nieprzewidywalnością wszystkich istotnych okoliczności, które mogą wystąpić w ciągu 35 lat i mieć wpływ na koszty świadczenia usług przez Bank. Konsument ma jednak możliwość weryfikacji zasadności zmiany cennika oraz wypowiedzenia umowy po notyfikacji tych zmian;
- klauzula ujęta następnie w pkt e) wyroku nie może być oceniana z pominięciem tego, że Bank jest instytucją zaufania publicznego, podlegającą ścisłej kontroli publicznoprawnej a także tego, że Bank nie żąda od swoich klientów dodatkowego zabezpieczenia w razie niewielkiego obniżenia wartości nieruchomości w stosunku do udzielonego kredytu oraz w sytuacji wzrostu wartości nieruchomości, na której ustanowiono zabezpieczenie. Odpowiednie zabezpieczenie jest przy tym czynnikiem gwarantującym bezpieczeństwo udzielonych kredytów i depozytów powierzonych Bankowi. Uprawnienia przyznane Bankowi w zakwestionowanym przepisie są zgodne z wymogami stawianymi przez Komisję Nadzoru Finansowego, zaś całkowicie precyzyjne sformułowanie przesłanek podjęcia działań przez Bank nie jest możliwe. Skoro zaś obowiązek należytego zabezpieczenia kredytu spoczywa na kredytobiorcy, winien on ponosić także wszystkie związane z tym koszty;
- klauzula ujęta następnie w pkt f) wyroku nie może być kontrolowana z punktu widzenia prawa konsumenckiego, gdyż określa obowiązek uiszczenia przez konsumenta opłaty stanowiącej jedno z głównych świadczeń kredytobiorcy. Opłata pełni też rolę dyscyplinującą, a zatem nawet przedłużenie okresu jej pobierania nie może być uznane za rażące naruszenie interesów konsumentów. Równocześnie, to po stronie konsumenta leży jak najszybsze wyeliminowanie jej płacenia.
W ocenie Sądu Okręgowego powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości w oparciu o art. 47942 § 1 k.p.c. i art. 47944 k.p.c. Kwestionowane klauzule stanowią bowiem postanowienia umowne niedozwolone w obrocie z konsumentami (art. 3851 § 1 k.c.), jako że sformułowane są w sposób niejasny, niezrozumiały, uniemożliwiający konsumentowi weryfikację działań Banku, któremu nadają prawo ustalania zasad ich stosowania.
Mając na uwadze wynikający z art. 47936 k.p.c. i z art. 47938 k.p.c. cel i zakres abstrakcyjnej kontroli wzorca umownego, Sąd ten podkreślił, że jego ocenie nie podlegał sposób wykorzystania wzorca przez pozwanego. Pozbawione doniosłości w tej sprawie były też: specyfika oraz ekonomiczny i gospodarczy kontekst działalności prowadzonej przez przedsiębiorcę (specyfika działalności bankowej, potrzeba większej tolerancji w stosunku do klauzul stosowanych w usługach finansowych, rozmiar ryzyka w umowach kredytu hipotecznego), a także kwestie jego organizacji wewnętrznej, czy też zakres wcześniejszego badania klauzul przez Prezesa UOKiK. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest bowiem posługiwanie się takim wzorcem umowy, który spełnia wymogi prawa konsumenckiego. Nie można zatem mówić o naruszeniu typu venire contra fatum proprium w odniesieniu do klauzul ujętych następnie w pkt c) i d) wyroku. Jak wynika z art. 385 § 2 zd. 2 k.c. w postępowaniu niniejszym nie stosuje się też zasady, że postanowienia wzorca umownego niejednoznaczne lub niezrozumiałe tłumaczy się na korzyść klienta, co odnosi się do wszystkich klauzul objętych pozwem, co do których pozwany wywodził, że ich wykładnia prokonsumencka prowadzi do wniosku, że nie są one abuzywne.
Nadto Sąd Okręgowy zaznaczył, iż w wyroku z dnia 11 października 2007r. (III SK 19/07, Lex 496411) Sąd Najwyższy stwierdził, że umieszczenie konkretnego postanowienia w załączniku, o którym mowa w Art. 3 ust 3 Dyrektywy, nie przesądza o tym, że postanowienie to jest nieuczciwym postanowieniem w rozumieniu jej Art. 3 oraz przepisów implementujących, ani że tylko postanowienia wymienione w tym załączniku lub przepisach implementujących mogą zostać uznane za nieuczciwe. Kwalifikacja określonego wzorca umowy jako nieuczciwego i tym samym niedozwolonego wymaga bowiem jego uprzedniej analizy z punktu widzenia występowania ogólnych przesłanek z art. 3851 k.c. oraz Art. 3 ust 1 Dyrektywy.
Oceniając w świetle art. 3851 k.c. i art. 3853 k.c. zakwestionowane przez powoda postanowienia wzorców umów stosowanych przez pozwanego Sąd Okręgowy ustalił w pierwszym rzędzie, że konsumenci nie mieli wpływu na ich treść i nie były one z nimi uzgadniane indywidualnie. Wbrew twierdzeniom pozwanego, żadne z nich nie dotyczy też głównych świadczeń stron umowy (a więc takich jej elementów, bez uzgodnienia których do zawarcia umowy by nie doszło). Z treści art. 69 ust 1 Prawa bankowego (ustawa z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe, Dz.U.02.72.665 j.t. ze zmianami) wynika bowiem, że celem umowy kredytu bankowego jest postawienie środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy, w zamian za co bank uzyskuje określony w umowie zysk z tytułu oprocentowania i prowizji. Świadczeniem głównym kredytobiorcy jest więc zwrot otrzymanych środków pieniężnych oraz uiszczenie opłat z tytułu oprocentowania i prowizji. Dokonując wykładni pojęć opłata i prowizja z odwołaniem się do Słownika Języka Polskiego PWN (pod red. M. Szymczaka, Warszawa 1979, t. II, s. 529 i 964) oraz Wielkiej Encyklopedii Prawa (J. Stankiewicz, L. Ogiegło, T. Gregorczuk (w:) E. Smoktunowicz (red), s. 587 i 772) Sąd Okręgowy przyjął, że prowizja to rodzaj wynagrodzenia za świadczone usługi, zwyczajowo ustalanego procentowo w stosunku do wartości dokonanej transakcji, zaś opłata to świadczenie pieniężne, w zamian za które podmiot je uiszczający ma prawo żądać usługi, towaru lub działania. Zgodnie z przepisami Prawa bankowego przy udzielaniu kredytu bankowego prowizja może być pobierana np. za czynności przygotowawcze, postawienie do dyspozycji kredytobiorcy kredytu, który nie został przez niego wykorzystany, czy też za wcześniejszą spłatę kredytu.
Nie jest więc prowizją od udzielonego kredytu, w rozumieniu art. 69 ust 1 Prawa bankowego, opłata z tytułu ubezpieczenia kredytu do czasu ustanowienia hipoteki, o której mowa w § 9 ust 5 Umowy (klauzula ujęta następnie w pkt f) wyroku). Opłata ta nie ma też nic wspólnego z oprocentowaniem kredytu, czy kwotą kredytu. Może, ale nie musi, być objęta umową, ale nie stanowi o jej ważności. Nie jest też odpowiednikiem świadczenia głównego Banku w postaci przekazania do dyspozycji klienta określonej kwoty pieniężnej. W odróżnieniu od prowizji, jest pobierana wielokrotnie (co miesiąc, do zakończenia okresu ochronnego). Zatem nie stanowi głównego świadczenia kredytobiorcy, tylko świadczenie uboczne. Podobnie nie stanowi prowizji, a jedynie świadczenie dodatkowe, spread, to jest różnica między kursem sprzedaży, a kursem kupna waluty w danym momencie, stanowiąca wynikającą z praktyki bankowej dodatkową korzyść banku i stratę po stronie kredytobiorcy.
W odniesieniu do klauzul ujętych następnie w pkt a) i b) wyroku Sąd Okręgowy stwierdził, że ich postanowienia odnoszą się do kredytu o tyle, że dotyczą sposobu przeliczania kwoty kredytu lub kwoty raty spłaty. Nie określają jednak głównych świadczeń kredytobiorcy, tylko sposób ich przeliczenia na inną walutę, a więc sposób wykonania umowy kredytu.
Badając problem, czy zakwestionowane przez powoda postanowienia wzorców Umowy i Regulaminu kształtują (jak twierdził powód) prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, Sąd Okręgowy powołał się na wypowiedzi doktryny oraz orzecznictwa i wyjaśnił, że dobre obyczaje to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z nimi można zaś uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, naruszenia równowagi kontraktowej na jego niekorzyść, a więc działania potocznie uznane za nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania, przy uwzględnieniu wymogu wyższych wymagań staranności, ciążących na przedsiębiorcy (art. 355 § 2 k.c.). Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta to, w danym stosunku obligacyjnym, nieusprawiedliwiona dysproporcja praw na jego niekorzyść. Przy czym w grę wchodzą nie tylko interesy ekonomiczne konsumenta lecz również inne jego dobra zasługujące na ochronę, jak czas, prywatność, poczucie godności osobistej, prawo do satysfakcji z rezultatów i faktu zawarcia umowy określonej treści. Obie wskazane w art. 3851 § 1 k.c. formuły prawne służą zaś ocenie tego, czy klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego.
Analizując zarzuty powoda oraz stanowisko pozwanego, dotyczące poszczególnych klauzul Sąd Okręgowy stwierdził, że:
- klauzule ujęte następnie w pkt a) i b) wyroku należy rozpatrywać łącznie, jako zawierające analogiczne rozwiązania, choć dotyczące różnych elementów świadczenia. Przy czym Tabela Kursów Walut Obcych nie stanowi wzorca umownego i nie jest częścią kwestionowanych klauzul. Z zeznań świadków wynika, że zmienia się ona nawet kilka razy dziennie. Nie może być więc przedmiotem badania z punktu widzenia abuzywności. Natomiast sporne klauzule, skoro określają mechanizm postępowania w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, mogą być przedmiotem takiego badania. Wbrew zarzutom pozwanego, nie mają one znaczenia jedynie technicznego, ani odsyłającego, gdyż określają zasady obowiązujące przy wykonywaniu umowy kredytu i kształtują obowiązki konsumenta w tym względzie. Wynika z nich, że Bank może praktycznie w sposób dowolny ustalać wysokość kursów walut wynikających z Tabeli, która nie jest częścią wzorca. Żadne z postanowień wzorca nie wyjaśnia, jak kurs danej waluty ma być ustalany. Niezależnie zatem od twierdzeń pozwanego o stosowanych przez niego w praktyce metodach kształtowania kursów i ograniczeniach wynikających z faktu uczestniczenia w grze rynkowej, Bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, wpływając na wysokość korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszt kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak przejrzystych i obiektywnych kryteriów ustalania kursów. Nie są to bowiem kursy średnie, czy rynkowe, a kursy kupna i sprzedaży obowiązujące u pozwanego, o których odchyleniu od kursów rynkowych decyduje zarząd w ramach świadomej polityki marketingowej Banku. Skoro więc kurs waluty obcej, o którym mowa w spornych klauzulach, ustalany jest przez pozwanego w dużej części w sposób dowolny, klauzule te rażąco naruszają zasadę równorzędności kontraktowej stron. Konsument nie ma bowiem wpływu na kursy kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiące narzędzie indeksacji kredytu i rat jego spłaty. Są one ustalane arbitralnie i dowolnie przez drugą stronę. Sąd Okręgowy podkreślił przy tym różnicę pomiędzy oczywistym przy tego rodzaju kredytach ryzykiem konsumenta wynikającym ze zmienności kursów walut obcych na rynku, a niewiadomą wynikającą z faktu, że dla potrzeb zawartej umowy kursy walut ustalane są (dowolnie i arbitralnie) przez pozwanego (kredytodawcę). Szczególnie, że kwestionowane klauzule określają jedynie dzień, na który kurs ma być ustalany, bez wskazania godziny, co przy kilkakrotnych zmianach kursów w każdym dniu powoduje, że Bank ma swobodę wyboru tego kursu obowiązującego w tym dniu, który jest dla niego najkorzystniejszy, a więc najmniej korzystny dla klienta. Jednostronna swoboda pozwanego kształtowania sytuacji konsumenta zakłóca więc równowagę kontraktową stron i naraża konsumenta na dodatkowe koszty związane z zawarciem umowy kredytowej. Ww. postanowienia naruszają też zasady wynikające z Rekomendacji KNF oraz z art. 385 § 2 zd. 1 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego dobre obyczaje nakazują bowiem, by ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w spornych klauzulach sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczania salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia na złote kwoty wymaganej do spłaty kredytu, uniemożliwia zweryfikowanie zasadności i prawidłowości decyzji Banku, co w rażący sposób narusza interes konsumenta. Tym bardziej, że umowy kredytu cechują się długim okresem trwania i ograniczoną możliwością wcześniejszej spłaty. Bez znaczenia jest przy tym to, że pozwany dopuszcza wariant wyboru spłaty należności bezpośrednio w walucie obcej, czy zakupu waluty dla celów spłaty kredytu. Każdy możliwy wariant realizacji umowy musi bowiem spełniać wymogi prawa konsumenckiego.

References: art. 813
 art. 3851
 art. 385
 art. 47942
 art. 47944
 art. 47936
 art. 47938
 art. 385
 Art. 3
 Art. 3
 art. 3851
 Art. 3
 art. 3851
 art. 3853
 art. 69
 art. 69
 art. 3851
 art. 385