Source: http://zawszepolska.eu/reduta-dobrego-imienia/
Timestamp: 2017-12-12 06:31:41+00:00

Document:
Reduta Dobrego Imienia : Zawsze Polska
ONET.PL PRZED SĄDEM
Kolejna rozprawa przeciw Onet.pl
27 kwietnia /czwartek/ o godz. 9 w Sądzie Okręgowym w Krakowie odbędzie się druga rozprawa przeciw Onet.pl, który jako ilustrację tekstu o romansach Polek z Niemcami i prostytucji podczas okupacji opublikował zdjęcie przedstawiające kobiety prowadzone na egzekucję w Palmirach
Pozew z inicjatywy Reduty Dobrego Imienia złożył Krystian Brodacki, którego matka ś.p. Maria Brodacka w taki sposób była prowadzona na egzekucję w Palmirach, w której zginęła. Za znieważenie matki żąda przeprosin oraz 150 000 zł tytułem zadośćuczynienia
W trakcie rozprawy przesłuchana będzie rodzina p. Brodackiego. Jednym z przewidzianych świadków jest też szef Działu Prawnego Ringier Axel Springer
Krystian Brodacki jest jedynym synem Marii Brodackiej. W 1939 r. jego ojciec Antoni Stanisław Brodacki zmarł wskutek ran odniesionych w walce z Niemcami w obronie Warszawy
Jego matka, ś.p. Maria Brodacka była córką generała Wojska Polskiego Władysława Jaxa-Rożen i siostrą kapitana WP Stanisława Jaxa-Rożen. Od pierwszych dni okupacji zaangażowała się w konspirację, działała w organizacji PLAN /Polska Ludowa Akcja Niepodległościowa/. Ukrywała Kazimierza Andrzeja Kotta, dowódcę wydziału bojowego PLAN, Polaka pochodzenia żydowskiego, który 14 stycznia 1940 r. został aresztowany, a 17 stycznia 1940 r. uciekł z więzienia i udał się do mieszkania Marii Brodackiej, która go ukryła, a potem szczęśliwie wyekspediowała z Warszawy
Listy gończe zaopatrzone w fotografię Kazimierza Kotta ukazały się w całym Generalnym Gubernatorstwie. Za pomoc w jego schwytaniu wyznaczono wysoką nagrodę pieniężną. Kotta jednak Niemcy nie schwytali
Maria Brodacka została aresztowana, wydała ją niańka jej wówczas 2.5 letniego synka Krystiana. Po aresztowaniu przeszła okrutne śledztwo na Gestapo, w więzieniu na ul. Rakowieckiej i na Pawiaku, nie wydając nikogo. 14 czerwca 1940 r. została rozstrzelana w Palmirach
Palmiry pod Warszawą w Puszczy Kampinoskiej to miejsce masowych mordów na Polakach, zwłaszcza inteligencji. Łącznie Niemcy zabili tam 2.2 tys. osób
Przed sądem p. Krystiana Brodackiego reprezentuje współpracująca z Redutą Kancelaria Pasieka, Derlikowski, Brzozowska i Partnerzy
Będziemy informować o rozprawie i dalszym ciągu sprawy
/Zespół Reduty Dobrego Imienia/ /26.4.2017/
NEWSWEEK W SĄDZIE
Sąd Okręgowy w Warszawie uznał zażalenie Reduty Dobrego Imienia złożone na działania prokuratury w sprawie znieważenia przez Newsweek polskiego godła narodowego
W styczniu 2016 r. Reduta Dobrego Imienia złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z publikacją przez tygodnik “Newsweek” okładki na której użyto rozbitego godła Rzeczpospolitej Polskiej
– Złożyliśmy zawiadomienie ponieważ wykorzystane zdjęcie nie było edytorską przeróbką graficzną. Naszym zdaniem do celów sesji zdjęciowej zostało zakupione godło Rzeczypospolitej, a następnie celowo je rozbito. Takie działanie jest niemoralne, nieetyczne i obrażające nasz Naród – komentuje Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia
Prokuratura wszczęła śledztwo jednak umorzyła postępowanie nie przedstawiając uzasadnienia takiego rozstrzygnięcia, a jedynie informując o wydaniu postanowienia o umorzeniu. Na to postanowienie Reduta Dobrego Imienia złożyła zażalenie. Prokuratura odmówiła przyjęcia zażalenia wydając zarządzenie w którym stwierdziła że Reduta Dobrego Imienia nie jest podmiotem uprawnionym do składania wniosku o wszczęcie postępowania. Odmowa przyznania statusu pokrzywdzonego zamknęłaby możliwość podejmowania jakichkolwiek dalszych czynności. Na to zarządzenie Prokuratury Reduta Dobrego Imienia złożyła zażalenie do Sądu Okręgowego w Warszawie
Sąd Okręgowy w Warszawie 28 grudnia 2016 r. rozpatrzył zażalenie Reduty Dobrego Imienia na zarządzenie Prokuratury. Sąd uznał zażalenie Reduty Dobrego Imienia za zasadne. W ustnym uzasadnieniu wyroku wskazał m.in. że w obowiązującym stanie prawnym pojęcie Narodu ma charakter normatywny i obejmuje wszystkich obywateli RP. Nie można wykluczyć że przy przestępstwach z art. 133 kk lub 137 kk pokrzywdzonymi są obywatele, w tym ci zrzeszeni wokół grup społecznych/instytucji. W konsekwencji orzeczenie Sądu nakazuje przyjęcie złożonego zażalenia jako pochodzącego od pokrzywdzonego tj. podmiotu którego interes może być naruszony przez przestępstwo z art. 133 kk oraz art. 137 kk., czyli znieważenie narodu oraz godła i barw narodowych
Będziemy informować o postępach w sprawie
/Zespół Reduty Dobrego Imienia
www.rdi.org.pl/ /29.12.2016/
Pozew przeciw Facebookowi za cenzurę, dyskryminację i obrazę uczuć religijnych
Prezes Reduty złożył pozew przeciw Facebookowi
Maciej Świrski, który skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew przeciw Facebookowi, zarzuca tej firme dyskryminację z uwagi na przekonania polityczne, światopogląd oraz wyznanie, żądając zakazania Facebookowi stosowania cenzury, dyskryminacji i blokowania swobody przepływu informacji
Jego zdaniem blokując informacje według kryteriów jawiących się jako dyskryminacyjne Facebook naruszył prawo pozyskiwania informacji, uzyskiwania rzetelnych, prawdziwych treści, wolnych od ingerencji zewnętrznej, swobody komunikacji, a także prawo do godności
Warto tu dodać że dobro osobiste w postaci prawa do pozyskiwania informacji /swobody komunikacji/ i to informacji prawdziwych, rzetelnych, wynika z art. 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej /Dz.U. Nr 78, poz. 483/. Zapewnia ono każdemu wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji
Zasada prawa do pozyskiwania informacji wyartykułowana została również w art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych /Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167/, zgodnie z którym „każdy człowiek ma prawo do swobodnego wyrażania opinii; prawo to obejmuje swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru”. Z dniem 19.01.1993 r. Rzeczpospolita Polska ratyfikowała także Europejską Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4.11.1950 r. /Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm./
Wolność wypowiedzi związaną z otrzymywaniem informacji gwarantuje art. 10 ust. 1 Konwencji, który stanowi że każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe
Do pozwu dołączono ogromną dokumentację z której wynika że Facebook nie blokuje ani treści o charakterze propagującym totalitaryzm komunistyczny, ani żadnych profili na których znajdują się symbole komunistyczne. Chętnie za to blokuje np. zdjęcia sławiące Żołnierzy Wyklętych czy zdarzenia upamiętniające Żołnierzy Wyklętych, wydarzenia o charakterze katolickim czy narodowym
Rodzi to zasadnicze pytanie o kryteria usuwania treści które zdaniem Macieja Świrskiego dyskryminują użytkowników ze względu na przekonania, światopogląd oraz wyznanie
Pozew skierowany jest zarówno przeciw spółce–matce z siedzibą w USA, jak i spółce z siedzibą w Irlandii
/Zespół Reduty Dobrego Imienia/
/Mira Wszelaka, dyr. zarządzająca, tel. 515 130 211/
/www.rdi.org.pl/ /10.12.2016/
FACEBOOK OBRAŻA POLAKÓW
wydarzenia ostatnich dni zwróciły uwagę na rolę mediów społecznościowych w naszym życiu, a zwłaszcza na rolę Facebooka
W ciągu kilkunastu ostatnich lat całkowicie zmieniła się forma przekazu medialnego, właśnie dzięki mediom społecznościowym. Z jednej strony bardzo obniżyła się bariera wejścia na rynek medialny. Z informacją można dotrzeć do tysięcy i milionów odbiorców przy nieporównywalnie mniejszych nakładach niż w mediach tradycyjnych. Sukces Reduty polega m.in. na umiejętnym korzystaniu z mediów społecznościowych
Facebook, będący w tej chwili globalną korporacją, z której mechanizmów udostępnienia informacji korzysta powyżej miliarda osób ma coraz większy wpływ nie tylko na sposób przesyłania informacji, ale też na to jakie informacje są przesyłane i udostępniane
Facebook operuje także na rynku polskim, ma tu spółkę zależną, zarejestrowaną w KRS
Okazuje się że przynajmniej w swojej polskiej części Facebook w sposób arbitralny zezwala na pojawianie się jednych informacji, a inne usuwa, powołując się na swój wewnętrzny regulamin. Jednak dziwnym trafem informacje usuwane i niedopuszczane do rozpowszechniania pochodzą od zwolenników ruchów i organizacji patriotycznych, a dopuszczane do rozpowszechniania są teksty, zdjęcia i filmy środowisk negujących wartości patriotyczne, wyśmiewających je, nierzadko znieważające Polskę, propagujące komunizm
Użytkownicy Facebooka wielokrotnie poprzez wewnętrzny mechanizm Facebooka zgłaszali do usunięcia profile i treści znieważające Polskę, Żołnierzy Wyklętych, Powstańców Warszawskich, a także godzące w uczucia religijne, zwłaszcza znieważające św. Jana Pawła II
Z informacji które docierają do nas wynika ze Facebook bardzo rzadko uwzględnia takie zgłoszenia. Nasze doświadczenia to potwierdzają
Być może takie działanie Facebooka wynika z faktu że w Polsce kieruje nim zaangażowana aktywistka KODu Sylwia de Weydenthal, o czym poinformował red. Cezary Gmyz
Działania cenzorskie Facebooka w Polsce wzbudzają coraz większy sprzeciw. Sprawa nie dotyczy tylko użytkowników tego medium społecznościowego, ale także całości debaty publicznej w Polsce
Ze względu na dominującą pozycję Facebook ma przemożny wpływ na obieg informacji i opowiedzenie się tego medium po jednej ze stron sporu politycznego i cywilizacyjnego jest niedopuszczalną ingerencją podmiotu zagranicznego w życie publiczne w Polsce
Należy tu dodać że cenzura w Polsce jest zabroniona. Art. 54 Konstytucji brzmi:
To co w Polsce wyprawia Facebook jest właśnie cenzurą prewencyjną ponieważ blokując profile użytkowników których wypowiedzi uznał za „niedopuszczalne dla społeczności FB” uniemożliwia on im wyrażanie poglądów
Może ktoś powiedzieć że Facebook jest prywatną korporacją i jak komuś się nie podoba to może z niego nie korzystać. Jednak ze względu na pozycję dominującą FB nie jest już „zwykłą prywatną korporacją” ponieważ ma przemożny wpływ na życie publiczne. Zresztą jak każdy podmiot operujący na rynku polskim obowiązany jest do przestrzegania polskiego porządku prawnego. A tu prawem nadrzędnym jest Konstytucja, a jeżeli chodzi o ochronę poszczególnych dóbr – przepisy szczegółowe
Facebook, mimo wielokrotnych wezwań od wielu osób, nie usuwa profili znieważających św. Jana Pawła II, czym narusza Art. 196 KK, który brzmi:
„Kto obraża uczucia religijne innych osób znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”
Jan Paweł II papież jest świętym Kościoła Katolickiego, a zatem przedmiotem czci religijnej. Przestępstwa dokonuje nie tylko autor profilu FB znieważającego św. Jana Pawła II, ale też i pracownicy Facebooka którzy mimo wezwań nie usuwają treści znieważających naszego świętego
„§1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2
§2. Tej samej karze podlega kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierający treść określoną w §1 albo będący nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej /…/”
Na FB znaleźć można setki, jeżeli nie tysiące profili zawierających treści komunistyczne, łącznie z wizerunkami symboliki komunistycznej, pochwalające Stalina, zbrodnie komunistyczne itd.
Mimo monitów Facebook tych profili nie usuwa. Przestępstwa dopuszczają się zatem nie tylko twórcy i administratorzy tych profili, ale i pracownicy Facebooka, którzy mimo wezwań tych treści nie usuwają
Reduta Dobrego Imienia zbiera obecnie przykłady propagowania przez FB symboliki komunistycznej oraz obrazy uczuć religijnych
Złożyliśmy już w tej ostatniej kwestii /Art. 196 KK/ dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
Prosimy wszystkich którzy zgłaszali FB profile do usunięcia ze względu na ich charakter uwłaczający Polsce lub obrażający uczucia religijne, by przysyłali do nas zrzuty ekranów odpowiedzi z FB, w których była mowa o tym że treści te nie „łamią standardów”, razem ze zrzutami ekranów profili które zgłaszali
O postępach w sprawie będziemy informować
/Zespół Reduty Dobrego Imienia/ /1.11.2016/
SYSTEM WYKRYWA ZNIESŁAWIENIA
Uruchomiliśmy system do wykrywania zniesławień Polski w internecie
Misją Reduty Dobrego Imienia jest reagowanie na zniesławienia dotyczące Polski i Polaków jakie pojawiają się w prasie polskiej i zagranicznej. Analizowanie doniesień medialnych wymaga dużego zaangażowania i wsparcia wielu wolontariuszy. By zoptymalizować te działania przygotowaliśmy system informatyczny który pozwoli skrócić czas wykrycia zniesławienia i reakcji na nie. Od 19 września br. znalazł on już 200 potencjalnych zniesławień
Narzędzie stworzone przez młodych informatyków jest inteligentną wyszukiwarką opartą na silniku google. System odpytuje googla czy, gdzie, w jakim języku i ile razy znalazł w internecie wybrane hasła, typu „polski obóz koncentracyjny”, „polskie getto”, „polskie SS”. Przeszukuje strony www, blogi, a także media społecznościowe, analizuje wpisy na profilach Facebook oraz Twitter. Informacja zwrotna archiwizowana jest w postaci pliku pdf który przy braku reakcji na pismo wzywające do sprostowania nieprawidłowej informacji może stać się dowodem w sprawie sądowej
– To co do tej pory mogliśmy robić tylko dzięki wsparciu wolontariuszy z całego świata teraz możemy trochę przyspieszyć. Narzędzie znacznie skraca czas wymagany do podjęcia odpowiednich kroków. W wynikach jakie otrzymujemy widać wyraźnie że w wielu przypadkach zniesławienia wynikają z niewiedzy piszących i powielania zasłyszanych informacji, nie są celowym działaniem – mówi Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia. Jeżeli blogerka modowa, pisząc nowy post, używa niepoprawnego sformułowania „polski obóz koncentracyjny w Ravensbrück”, to znaczy że najprawdopodobniej powieliła jakąś informację którą wcześniej przeczytała, lub opiera się na potocznych sformułowaniach które funkcjonują w jej środowisku. Takich przykładów jak ten jest jeszcze więcej w internecie – mówi Świrski
System jest wewnętrznym narzędziem Reduty Dobrego Imienia. Użytkownicy internetu będą mieć jedynie dostęp do tzw. Indeksu RDI, czyli statystyk pokazujących liczbę znalezionych zniesławień. Od 19 września, czyli momentu kiedy rozpoczęto przeszukiwanie internetu, do dzisiaj, system wykrył 200 potencjalnych zniesławień:
polish death camps: 94
polish death camp: 33
polish ss: 33
polish ghetto: 12
polnische wehrmacht: 7
polnische konzentrationslager: 6
polish concentration camp: 5
polnische kz: 3
polnische faschisten: 2
polish concentration camps: 2
polish getto: 1
polnische vernichtungslager: 1
polnische ghetto: 1
Baza haseł które są wyszukiwane przez system wciąż jest rozszerzana. Codzienne statystyki publikowane są na stronie www.rdi.org.pl
System który stworzyliśmy jest dla nas pomocą. W dalszym ciągu prosimy jednak o przysyłanie do nas zgłoszeń przez formularz kontaktowy. Naszym marzeniem jest byśmy sprawnie reagowali na wszystko co pojawia się w sieci. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany pomocą wolontariacką i analizowaniem zgłoszeń w różnych językach, także prosimy o kontakt przez formularz lub na adres mailowy kontakt@reduta-dobrego-imienia.pl
Będziemy także do odbiorców tego newslettera wysyłać informacje o wykrytych zniesławieniach z prośbą o wysłanie maila z protestem do właściciela strony www czy autora. Liczymy na aktywność Polaków!
/Zespół Reduty Dobrego Imienia/ /26.10.2016/
TRZEBA ZMIENIĆ NAPISY W WARSZAWIE
ROCZNICA NIEMIECKICH EGZEKUCJI ULICZNYCH
Reduta występuje o zmianę napisów
16 października 1943 Niemcy rozpoczęli masowe publiczne egzekucje w okupowanej przez siebie Warszawie
Terror niemiecki miał na celu złamanie oporu Polaków w ich stolicy, miejscu najbardziej znienawidzonym przez Niemców i stawiającym im największy opór. To w Warszawie była najbardziej rozbudowana konspiracja i to w Warszawie przeprowadzano najwięcej akcji dywersyjnych przeciw okupantowi. W Warszawie wreszcie mieściły się władze Polskiego Państwa Podziemnego z reprezentacjami stronnictw politycznych. W końcu – lud Warszawy stawiał na opór, nie wykonując zarządzeń bestialskiego okupanta
W tej sytuacji Niemcy podjęli decyzję o złamaniu Warszawy terrorem. Wprawdzie już wcześniej terroryzowali w bezprzykładny sposób, lecz to co miało się stać od października 1943 r. nie miało precedensu, a i nie powtórzyło się w innych okupowanych wielkich miastach Europy
Do tej pory Niemcy mordowali Polaków starając się utrzymać tajemnicę, jak na przykład w Palmirach. Jednak jesienią 1943 w gronie wyższych niemieckich dowódców zapadła decyzja: warszawiacy mają zobaczyć że Niemcy „biorą się ostro do rzeczy”
Pod koniec września 1943 szefem policji i SS na Dystrykt Warszawski Generalnego Gubernatorstwa został Franz Kutschera. To on wydał rozkaz o rozstrzeliwaniach „zakładników” na ulicach Warszawy
Pierwsza z serii egzekucji miała miejsce 16.10.1943 w Alejach Niepodległości 141, na odcinku między Różaną i Madalińskiego
Następnie Niemcy kontynuowali akcję terrorystyczną przeciw mieszkańcom Warszawy. Ofiarami rozstrzeliwań ulicznych byli więźniowie Pawiaka oraz przypadkowe osoby zatrzymane w łapankach. Każdy mógł być ofiarą. Mieszkańcy Warszawy nie wiedzieli czy po wyjściu z domu do niego wrócą
W sumie Niemcy przeprowadzili kilkadziesiąt egzekucji ulicznych wywierających wstrząsające wrażenie na mieszkańcach Warszawy
Egzekucje trwały do końca lutego 1944, kiedy w udanej akcji specjalnej Kedywu AK Kutschera został zabity, a Niemcy nie zdecydowali się kontynuować represji na taką skalę
Ten „furor Teutonicum” którego Warszawa doświadczyła jest upamiętniony tablicami w miejscach straceń. Tablic jest ok. 200, choć miejsc pamięci w Warszawie jest więcej. Upamiętnione są nie tylko egzekucje uliczne z lat 1943-44. Tablice te zaczęto umieszczać od końca lat 40 w tych miejscach o których Warszawiacy wiedzieli że przelano tam krew. Ich autorem był Karol Tchorek, rzeźbiarz który wygrał konkurs Stowarzyszenia Architektów Polskich
Niestety, tablice mają napis który współczesnych już dezinformuje, jest w nim mowa że „w tym miejscu hitlerowcy rozstrzelali” Polaków. Taka treść powstała dlatego że rozpoczęcie stawiania tablic zbiegło się w czasie z postaniem NRD, więc słowo „Niemcy” zastąpiono „hitlerowcami”, a i tak przecież wszyscy wiedzieli kto dokonał zbrodni
Teraz, w dobie agresywnej propagandy antypolskiej, w czasach kiedy Niemcom skutecznie udało się oddzielić słowo „Nazi” od słowa „Germany”, trzeba na tych tablicach zastąpić „hitlerowców” Niemcami
Jest to postulat wielu obywateli którzy zwracają się z tym do Reduty Dobrego Imienia
Ta zmiana jest wymagana przez elementarną sprawiedliwość i oddanie prawdy ofiarom. Ludzie chodzący dzisiaj ulicami Warszawy jeżeli zwrócą uwagę na tablicę powinni wiedzieć co tu się wydarzyło i kto jest sprawcą. Przy niektórych tablicach jest też krótka informacja o okolicznościach wydarzenia, ale lecz nie przy wszystkich
Według danych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego koszt zmiany napisu z „hitlerowcy” na „Niemcy” to około 1 miliona zł. Dysponentem tablic jest miasto Warszawa
Bez względu na to kto rządzi obecnie w mieście postulat ten trzeba jak najszybciej zrealizować. Obywatele mają prawo wymagać od władz miasta by pełna prawda o egzekucjach ulicznych w Warszawie była uwidoczniona na pamiątkowych, jakże charakterystycznych, tablicach. By przy każdej tablicy była informacja o okolicznościach zdarzenia razem z listą ofiar. Informacja w języku polskim i angielskim
Tak, to niezmiernie istotne. Osoby zabite przez Niemców na ulicach Warszawy w egzekucjach ulicznych 1943-1944 nie były anonimowe. Przez szczekaczki uliczne i na obwieszczeniach ogłaszano ich nazwiska, nierzadko z adresami. Tak więc trzeba te osoby wydobyć z anonimowości w którą je wtrącił okres okupacji komunistycznej, kiedy upamiętnienia mogły odbywać się tylko według jednego wzorca. A przecież zaraz po wojnie Polacy spontanicznie upamiętniali miejsca straceń, nie mówiąc o tym że i podczas okupacji gromadzili się w miejscach egzekucji i składali kwiaty, palili znicze, zbierali ziemię przesiąkniętą krwią męczenników i zanosili do kościołów
Polacy powinni pamiętać nazwiska, osoby, ich los
Oczywiście „tablice Tchorka” upamiętniają nie tylko egzekucje uliczne z lat 1943-44, ale też wcześniejsze i późniejsze zbrodnie niemieckie w Warszawie, np. zbrodnię wawerską czy masakry w okresie Powstania Warszawskiego
Postulat zmiany sposobu wskazania sprawców dotyczy wszystkich tablic jak i umieszczenia informacji kontekstowej
Reduta Dobrego Imienia zwróci się w najbliższym czasie do władz miasta w sprawie przeprowadzenia postulowanej zmiany
/Reduta Dobrego Imienia Polska Liga przeciw Zniesławieniom, ul. Chmielna 11/8, 00-021 Warszawa, tel. 515 130 211, kontakt@reduta-dobrego-imienia.pl/
SUKCES REDUTY W SPRAWIE HANSA G.
Reduta Dobrego Imienia aktywnie zaangażowała się w sprawę przeciw Hansowi G., który znieważał swoich pracowników i współpracowników – Polaków, i który został nagrany przez p. Natalię Nitek
Szokujące słowa które zostały przedstawione m.in. w Telewizji Republika wzburzyły dużą część polskiego społeczeństwa. W tej sprawie pozew złożyła Natalia Nitek, wspierana przez Redutę Dobrego Imienia, która zapewniła pomoc prawną pokrzywdzonej i finansuje koszty procesu cywilnego
Reduta złożyła również wniosek o przystąpienie do sprawy. W październiku 2016 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku, po analizie Statutu Reduty, doszedł do wniosku że Reduta może przystąpić do sprawy po stronie p. Natalii Nitek
Oznacza to że Reduta będzie mieć określone prawa w toczącym się postępowaniu
To duży sukces bo nie każda organizacja otrzymuje zgodę od sądu na przystąpienie do procesu po jednej ze stron. Prawo przewiduje bowiem w takim przypadku spełnienie ścisłych warunków przez organizacje pozarządowe
Sąd Okręgowy wyznaczył termin pierwszej rozprawy na dzień 27.I.2017 r.
Przypominamy że w sprawie szokujących słów Niemca w stosunku do Polaków toczy się również postępowanie prokuratorskie
/www.rdi.org.pl/ /15.10.2016/
POMAGAJĄ PANI KAMILI
Reduta Dobrego Imienia zapewniła opiekę prawną pani Kamili, która jest matką sześcioletniego chłopca. Od kilku lat p. Kamila walczy z Niemcem – ojcem dziecka i sądową biurokracją
Dotychczas p. Kamila nie korzystała z pomocy prawników, sama prowadziła sprawy sądowe bez żadnego wsparcia merytorycznego i prawnego
Zainteresowaliśmy się jej sytuacją na wniosek europosła który zwrócił nam uwagę na trudną sytuację kobiety
P. Kamila samotnie wychowuje dziecko którego ojcem jest niemiecki adwokat. Ojciec zaproponował matce usunięcie ciąży, później nie chciał uznać ojcostwa, co ostatecznie uczynił dopiero po kilku miesiącach
Chłopiec urodził się w Polsce. Wkrótce po narodzinach dziecka matka razem z chłopcem pojechali ze świąteczną wizytą do ojca. Podczas krótkiego pobytu mężczyzna znęcał się nad swoimi gośćmi. Stosował przemoc fizyczną i psychiczną, a także zamykał w domu na klucz uniemożliwiając powrót do Polski. Po powrocie z Niemiec p. Kamila niezwłocznie złożyła pozew o wykonywanie władzy rodzicielskiej i alimenty. W tym samym czasie ojciec dziecka złożył wniosek o wydanie dziecka do Niemiec zarzucając p. Kamili uprowadzenie niemowlęcia
Apelacja zakwestionowała jednak ten wyrok, co sprawiło że na szczęście dziecko zostało z matką w naszym kraju
7 września br. odbyło się posiedzenie w sprawie egzekucji kontaktów ojca z dzieckiem. Przed nami kolejne, m.in. o egzekucję kontaktów, zmianę kontaktów ojca z dzieckiem i sprawy alimentacyjne. Nasza Kancelaria Prawna będzie wspierać p. Kamilę podczas tych rozpraw
/www.rdi.org.pl/ /16.9.2016/
UPAMIĘTNIENIE SOWIECKIEJ NAPAŚCI NA POLSKĘ
ZAPRASZA REDUTA DOBREGO IMIENIA
Upamiętnienie 17 września 1939
Reduta Dobrego Imienia zaprasza do wspólnego uczczenia ofiar II wojny światowej oraz sowieckiego ludobójstwa na Polakach w latach 1937-56
Reduta zaprasza na:
Zagraj w historię – gra miejska z historią w tle
17 września, w rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, zapraszamy na grę miejską nawiązującą do wydarzeń września 1939. Wędrując po uliczkach Woli kilkuosobowe drużyny będą poznawać życie i historię Warszawy lat 30 XX w.
Start: ul. Chłodna 36/46
Obowiązują wcześniejsze zapisy: grymiejskie@rdi.org.pl
Multimedialna wystawa mająca na celu ukazanie skali sowieckiego ludobójstwa dokonanego na Polakach w latach 1937-56. Katyń, Charków, Miednoje – pamięć o zamordowanych na terenach rosyjskich powinna być wciąż żywa. Mamy nadzieję że historia pokazana w obrazach stanie się punktem wyjścia do pogłębionej refleksji nad zbrodniami dokonanymi na Polakach. Wystawę będzie można oglądać do 2 października
Otwarcie wystawy 17 września o godz. 15
Galeria Kordegarda, ul. Krakowskie Przedmieście 15, Wstęp wolny!
Muzyczne spotkanie z historią
Na zakończenie dnia zapraszamy na koncert zespołu Contra Mundum który poprowadzi nas przez meandry historii w rockowym stylu. Teksty utworów są zaczerpnięte z polskiej poezji, poezji żołnierskiej czasu wojny oraz z pieśni podziemia antykomunistycznego. Muzycy wydali dotychczas dwie płyty: Cześć i Chwała Bohaterom oraz W wierszu i boju. 1914–1949
Zapraszamy 17 września o godz. 17, ul. Krakowskie Przedmieście 15
/www.rdi.org.pl/
BRONIĄ WIZERUNKU ŚW. JANA PAWŁA II
Uczucia religijne katolików mimo powszechnie obowiązujących prawnych zasad ochrony tego dobra są w różny sposób naruszane na masową skalę
Jednym z przykładów jest znieważanie św. Jana Pawła II, który jako święty Kościoła katolickiego w szczególny sposób jest otaczany kultem przez Polaków
Odpowiadając na potrzebę przeciwdziałania fali nienawiści i zniewag coraz śmielej formułowanych w przestrzeni publicznej Reduta Dobrego Imienia podjęła pierwsze kroki w celu usuwania z niej treści głęboko znieważających św. Jana Pawła II
Różne serwisy internetowe, portale społecznościowe, informacyjne są przepełnione publikacjami uderzającymi w uczucia religijne. To nie może być akceptowane
W ramach podjętych działań RDI wezwała m.in. Google Poland Sp. z o.o. do natychmiastowego usunięcia obraźliwych i zniesławiających św. Jana Pawła II filmów, które są rozpowszechniane w ramach serwisu YouTube
O przebiegu działań będziemy na bieżąco informować
/Maciej Świrski, prezes Zarządu Reduty Dobrego Imienia/
ZADOŚĆUCZYNIENIE DLA ZAMOJSZCZYZNY
RDI rozpoczyna akcję „Zadośćuczynienie dla Zamojszczyzny”
15 czerwca 2016 r. w Zwierzyńcu pod Zamościem odbyło się spotkanie przedstawicieli RDI z mieszkańcami wsi zamojskich dotkniętych podczas II wojny światowej bestialstwem niemieckim
Spotkanie zostało zorganizowane dzięki uprzejmości posła tej ziemi p. Sławomira Zawiślaka
W spotkaniu uczestniczyło ok. 120 osób, w większości bezpośrednich poszkodowanych, którzy jako dzieci przeżyli pacyfikacje swoich wsi
Celem spotkania było rozpoznanie możliwości dochodzenia zadośćuczynienia od żyjących jeszcze niemieckich sprawców zbrodni na mieszkańcach wsi Zamojszczyzny
Ma to być zadośćuczynienie za naruszone dobra osobiste, takie jak prawo do posiadania rodziców /jeżeli chodzi o sieroty których rodziców pomordowali niemieccy okupanci/
Dział Dokumentacji i Analiz oraz Dział Prawny RDI we współpracy z Biurem Poselskim posła Sławomira Zawiślaka zbierze od mieszkańców możliwe do wykorzystania dowody w sprawie w celu dalszej analizy
/Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia/
Przytaczamy wstrząsający tekst ze str. ojczyzna.pl spisany przez mieszkańców wsi Sochy i oddający ich cierpienie
1 czerwca 1943 r. wieś Sochy przeżyła straszliwą gehennę hitlerowskiej zbrodni. Tego dnia Niemcy w odwecie za pomoc udzieloną partyzantom spalili całą wioskę oraz zabili większość jej mieszkańców
Tego czerwcowego poranka zginęło prawie 200 osób
Jako dzieci widzieliśmy to wszystko. Na naszych oczach faszyści zabijali naszych ojców, matki, braci i siostry. Patrzyliśmy jak dobijają strzałem w głowę rannych którzy nie zdołali się ukryć
Patrzyliśmy jak idą tyralierą wyszukując ukryte w zbożach rodziny
Jeszcze dzisiaj słyszymy krzyki płaczu i rozpaczy, jęki rannych i tych którzy kończyli życie, pomieszane z serią karabinów
W płomieniach płonęło to co kochaliśmy – nasze domy, sady, ogrody. Dzieła zniszczenia dokonały samoloty. Spadające bomby rozrywały strzępy ludzkich ciał i to co pozostało jeszcze po spalonych domach
Na zgliszczach wioski zostały matki z małymi dziećmi, a często same tylko osierocone dzieci
Ten czerwcowy dzień był w oczach dziecka istnym piekłem zbrodni
Następne dni i lata to czas nędzy, głodu i zimna. Mieszkaliśmy w piwnicach wypalonych domów lub naprędce skleconych szałasach z niedopalonych desek. W ciągłym strachu czy Niemcy nie wrócą
Ci którzy przeżyli przez wiele lat z trudem i kosztem olbrzymich wyrzeczeń odbudowywali własne gospodarstwa
Straszne były to chwile – bez dachu nad głową, bez środków do życia i czyjejkolwiek pomocy
Bóg jednak pozwolił że przeżyliśmy to wszystko, że żyjemy, choć wielu z nas już odeszło
Dzisiaj często jesteśmy dotknięci chorobami, niesprawnością czy inwalidztwem. To co przeżyliśmy zniszczyło nasze zdrowie
Trwałe są w nas ślady przeżytej zbrodni, to blizny na naszych ciałach i rany w naszych sercach po utraconych najbliższych
Przypominają nam o nich krzyże na grobach cmentarza pomordowanych znajdującego się w naszej wsi. Obok cmentarza staraniem mieszkańców stanęła kaplica jako Pomnik Zbrodni i Męczeństwa niewinnie pomordowanych naszych ojców i matek
Niech pamięć o nich nigdy nie zginie. Cmentarne krzyże i kaplica będą przypominać także przyszłym pokoleniom o ofierze życia którą złożyli mieszkańcy wsi
Do dziś nie otrzymaliśmy żadnego odszkodowania za wyrządzone zło. Mimo wielu lat starań żadne z nas nie zostało uznane za Dziecko Zamojszczyzny
Czujemy żal że żadna władza w Polsce nie przyszła nam z pomocą. A przecież to co przeżyliśmy nie było mniej bolesne od przeżyć tych którzy tę pamięć otrzymują
Nic nie przywróci nam utraconego dzieciństwa, nie zastąpi nam miłości utraconych rodziców. Jednak świadomość że ktoś przejął się wyrządzoną nam krzywdą, że moglibyśmy liczyć na pomoc władz, pozwoli nam jaśniej spojrzeć w przyszłość, pozwoli czuć się bezpieczniej
POZEW PRZECIW HANSOWI G.
Reduta Dobrego Imienia przygotowała postępowanie prawne przeciw Hansowi G. pozwanemu za niemiecko-hitlerowską mowę nienawiści
17 czerwca 2016 r. w PAP w Warszawie odbyła się konferencja podczas której Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia, poinformował o przygotowaniu pozwu przeciw Hansowi G., wiceprezesowi zarządu spółki POS SYSTEM
Pozew wnosi Natalia Nitek – pracownica firmy POS SYSTEM. W czasie pracy Hans G. /Niemiec/ wielokrotnie wypowiadał się o Polakach /w tym o Natalii Nitek/ określając ich m.in. słowami: „shit”, „idiots”, „I hate the idiots”, “idiot Polak”, „suckers”, “better is Africa”, “fucking stupid country”, “should I stand them on the wall [pokazuje pozorowanestrzelanie] kill them? I wanted, I want! No problem for me! I would kill every Polak, scheiss egal”, a o samej Natalii Nitek mówił: „ustawiłbym cię z PiS-em w szeregu i rozstrzelał”, „jesteś głupia bo słuchasz Kaczyńskiego”, „pieprzony pisior /fucking pisior/”, „stuknięta faszystka /crazy fashist/”
– Nie możemy pozwolić by hitlerowska mowa nienawiści nadal była artykułowana w stosunku do Polaków i to na terenie Polski – kraju najbardziej dotkniętego przez zbrodnie Niemców. Dodatkowo w okolicy Kosakowa, w którym doszło do zdarzenia, znajduje się największe na Wybrzeżu miejsce kaźni polskiej inteligencji zamordowanej w 1939 r. przez niemieckiego okupanta. Piaśnica, o której mowa, zwana jest również drugim Katyniem. Dlatego będziemy robić wszystko co w naszej mocy by sprawcy mowy nienawiści byli ścigani przez polskie prokuratury i pozywani przed polskie sądy. To jedna z licznych spraw którymi w obecnej chwili zajmuje się Reduta Dobrego Imienia. Korzystamy ze wsparcia najlepszych prawników, specjalistów, w kraju w zakresie dóbr osobistych – oznajmił Maciej Świrski
Wydarzenia jakie miały miejsce w czasie kiedy Natalia Nitek pracowała w firmie POS Systems jednoznacznie wskazują że doszło do naruszenia jej dóbr osobistych. Dobrami osobistymi naruszonymi w tej sytuacji są bez wątpienia:
1. prawo do wolności od: mowy nienawiści /szczególnie od treści faszystowskich, hitlerowskich/
2. cześć w jej dwóch aspektach, tj. godności /art. 23 k.c./ i dobrego imienia /art. 23 k.c. i art. 47 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997/
3. poczucie tożsamości narodowej, prawo do dumy narodowej
4. prawo do bycia niedyskryminowanym z powodu przekonań politycznych i pochodzenia narodowego
5. prawo do wolności od sabotowania pracy, prawo do spokoju w miejscu pracy i nie podejmowania przez pracodawcę działań przeciw pracownikowi
Natalię Nitek reprezentują mec. Monika Brzozowska i mec. Jerzy Pasieka z Kancelarii Pasieka, Derlikowski, Brzozowska i Partnerzy
Zdaniem mec. Moniki Brzozowskiej najważniejszym dobrem które zostało naruszone jest prawo do wolności od mowy nienawiści, zwłaszcza o zabarwieniu hitlerowsko-faszystowskim
Opinię przyjaciela sądu w tej sprawie przygotowuje Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga Przeciw Zniesławieniom, która od początku monitorowała sprawę i będzie uczestniczyć w Postępowaniu zapewniając opiekę prawną poszkodowanej
Kolejną omawianą na konferencji sprawą którą zajmuje się RDI jest rozpoczynający się 18 lipca proces przeciw twórcom filmu „Nasze matki, nasi ojcowie”
Proces jest zwieńczeniem wieloletniej współpracy mec. Lecha Obary, mec. Moniki Brzozowskiej oraz Reduty Dobrego Imienia
Z powództwem wystąpił 97-letni członek AK. Przesłuchiwani będą m.in. świadkowie strony niemieckiej – reżyser, scenarzysta i konsultant historyczny
/Zespół Reduty Dobrego Imienia/ /17.6.2016/
LIST DO RABINA ZEVA FRIEDMANA
Oto list Macieja Świrskiego, prezesa Reduty Dobrego Imienia, do organizatora demonstracji uczniów szkoły średniej Rambam Mesivta, rabina Zeva Friedmana, przed polskim konsulatem w Nowym Jorku
Podczas demonstracji uczestnicy występowali przeciw „fałszowaniu historii” przez Polaków i wzywali do „rozliczenia się” z rzekomego „udziału w holokauście”!
Po rozpoznaniu przez Dział Dokumentacji Reduty Dobrego Imienia w trakcie postępowania antydyfamacyjnego stwierdziliśmy że Zev Friedman jest najprawdopodobniej człowiekiem niezrównoważonym psychicznie
Nie zmienia to jednak faktu że podczas demonstracji powiedziano słowa na które musi być odpowiedź. Analizujemy zapis wideo, by sprawdzić czy to co mówił Friedman nadaje się do podjęcia akcji prawnej przeciw niemu
Piszę do Pana w imieniu tysięcy członków i sympatyków Reduty Dobrego Imienia-Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom w związku z podjętą przez Pana inicjatywą protestacyjną wymierzoną w polski rząd i Polaków. Oskarżył Pan Polaków o współudział w Holokauście. Demonstrację zorganizował Pan pod polskim konsulatem w Nowym Jorku
Jestem niezwykle zaskoczony że uważa Pan polsko-amerykańskiego pseudohistoryka i szarlatana z Uniwersytetu w Princeton – J. T. Grossa za uznanego na arenie międzynarodowej profesora historii
Jak Pan zapewne wie w rzeczywistości Gross nigdy nie studiował historii, a jego publicystyka sprowadza się do oszczerczej i antypolskiej propagandy sączonej w formie książek i artykułów. Nie przystoi otwartym i świadomym ludziom poniżać i degradować narodu polskiego, który jako pierwszy przeciwstawił się nazistowskim Niemcom
Obwinianie ludzi za zbrodnie których nie popełnili i przypisywanie im negatywnych cech i przymiotów bezpośrednio nosi znamiona rasizmu. Proszę nie zapominać że Polska przez stulecia była schronieniem dla prześladowanej i wypędzanej z krajów Europy Zachodniej społeczności żydowskiej. Działo się tak m.in. dlatego że w Polsce, w przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, nie było żadnych aktów prawnych które zakazywały Żydom na osiedlanie się, a Żydzi otrzymywali przywileje od królów Polski i mieli własny samorząd, niezależny od władzy królewskiej
Jak Pan zapewne wie podczas II wojny światowej Polska została przez Niemców zupełnie zniszczona, a Polacy nie mieli żadnej kontroli nad terytorium na którym w tym czasie mieszkali. Jednak w przeciwieństwie do wielu innych krajów /m.in. Rosji, Finlandii, Chorwacji, Albanii, Rumunii, Węgier, Belgii, Holandii, Francji, Danii, Norwegii, Szwecji oraz krajów bałtyckich/ nie było żadnego „polskiego” rządu kolaboracyjnego, ani żadnych „polskich” jednostek SS /czy to ochotniczych, czy poborowych/
Oczywiście w warunkach bezprawia i niemieckiego terroru na terytorium okupowanego i faktycznie nieistniejącego państwa doszło do pewnych aktów prześladowania Żydów dokonanych przez jednostki zdeprawowane i zdegenerowane wojną. Takie czyny miały jednak miejsce w każdym państwie będącym pod niemiecką okupacją
Należy jednak pamiętać że ci z Polaków którzy prześladowali i denuncjowali Żydów podczas niemieckiej okupacji byli karani karą śmierci przez Polskie Państwo Podziemne
Należy bezwzględnie pamiętać że prześladowanie Żydów było niemiecką systematyczną i oficjalną polityką państwową na okupowanych przez Niemcy polskich ziemiach
Polskie państwo nie mogło obronić swoich żydowskich obywateli ponieważ nie rozciągało swojej jurysdykcji na terytorium Polski. Rząd Polski był na uchodźstwie w Londynie
Pragnę przypomnieć że Polska jest krajem którego obywatele tworzą największą grupę wśród Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata uznanych przez Instytut Yad Vashem. Tytułem tym zostało uhonorowanych ponad 6500 Polaków. To więcej niż w przypadku każdego innego narodu
Powinien Pan również wiedzieć że ukrywanie Żydów w okupowanej przez Niemcy Polsce było przestępstwem karanym śmiercią. I to nie tylko tego kto pomagał ale całej jego rodziny. Mimo to wielu Polaków by ratować Żydów przed Niemcami ryzykowało nie tylko własne życie lecz również swoich rodzin. Wielu z nich zginęło w okrutnych okolicznościach, jak choćby rodziny Ulmów czy Kowalskich
Proszę nie zapominać o istnieniu Rady Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu RP na Kraj /Żegota/ i tysiącach anonimowych Polaków ratujących Żydów w okupowanej przez nazistowskie Niemcy Polsce. Fakt ten pozostaje jednak niedostrzeżony w piśmiennictwie Grossa
Jest również oczywiste że w przeciwieństwie do wielu krajów Europy Zachodniej /m.in. Francji/ w Polsce współczesnej nie ma najmniejszego zagrożenia antysemityzmem. Antyizraelska propaganda i postawy antyizraelskie słyszalne głównie w lewicowych kręgach Europy Zachodniej w Polsce zupełnie się nie przyjęły
W związku z tym że wielu Pana studentów wykazuje zupełny brak elementarnej wiedzy historycznej na temat II wojny światowej, a szczególnie niemieckiej okupacji Polski, przesyłamy do Pańskiej Szkoły publikację historyczną wydaną nakładem Wydawnictwa Aquila Polonica z Los Angeles dotyczącą historii rotmistrza Pileckiego
Podczas II wojny światowej Witold Pilecki w ramach akcji polskiej Armii Krajowej dobrowolnie przedostał się do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie został uwięziony na 2.5 roku
Celem jego operacji było zebranie informacji na temat niemieckich prześladowań Żydów i właściwych funkcji obozu w Auschwitz
Witold Pilecki uznawany jest za jednego z największych bohaterów wojennych i był autorem pierwszego raportu zawierającego informacje na temat niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, okrucieństw dokonywanych tam przez Niemców na Żydach i Polakach. O czym poinformował władze Polskiego Państwa Podziemnego
Po wojnie W. Pilecki został zabity przez komunistów strzałem w tył głowy tylko dlatego że był polskim patriotą
Panie Friedman, żywię szczerą nadzieję że ta książka usunie mrok niewiedzy historycznej Pana i Pana studentów
/Maciej Świrski, prezes RDI-PLpZ/ /13.5.2016/
/zdj. tabl. upamiętn. rodzinę Ulmów, Muzeum w Markowej/
CZY NIEMCY BĘDĄ KŁAMAĆ?
Reduta wysyła do 1400 niemieckich dziennikarzy /i ponad 200 redakcji mediów/ list z informacją o prawdziwej sytuacji w Polsce
niedawno w polskich mediach pojawiły się informacje na temat konferencji dla niemieckich dziennikarzy jaka odbyła się w niemieckim MSZ. Tematem konferencji był ponoć instruktaż pisania na temat Polski
W związku z tym wysłaliśmy do 1400 niemieckich dziennikarzy i ponad 200 redakcji niemieckich mediów list z informacją na temat rzeczywistej sytuacji w Polsce
Treść listu przewodniego i informacji na temat rzeczywistej sytuacji w Polsce /w tłumaczeniu na jęz. polski/ zamieszczamy poniżej
Polskie media obiegła informacja że w niemieckim MSZ odbyła się konferencja z dziennikarzami z całych Niemiec, podczas której poinstruowano ich w jaki sposób należy pisać o Polsce: że jest u nas reżim typu putinowskiego, że należy używać w stosunku do Polski określeń typu „dziki Wschód”
Jesteśmy pewni że Dziennikarze Niemieccy nie sprzeniewierzą się misji rzetelnego dziennikarstwa i będą pisać prawdę o Polsce, dlatego przesyłamy informację o rzeczywistej sytuacji w naszym kraju
Równocześnie chcielibyśmy przypomnieć że już kiedyś w Niemczech instrukcje na temat Polski były z niemieckiego ministerstwa wysyłane. Było to Ministerstwo Propagandy i Oświecenia Publicznego pod przewodnictwem doktora Goebbelsa
Prezes Zarządu Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom /11.4.2016/
Z niepokojem obserwujemy toczące się na arenie międzynarodowej dyskusje dotyczące rzekomego zagrożenia demokracji w Polsce pod rządami Prawa i Sprawiedliwości /PiS/, zamachu na Trybunał Konstytucyjny /TK/, „zawłaszczania państwa”. Niektóre media upowszechniają opinie o „przyjmowaniu putinowskich standardów w życiu publicznym”. Te pogłoski nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, a przyczyniają się do budowania negatywnego obrazu Polski, o czym wielokrotnie już informowaliśmy międzynarodową opinię publiczną
Zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich oraz zdecydowane zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych, a także sukces wyborczy ruchu społecznego Kukiz15, stały się wyrazem oczekiwania Polaków na daleko idące reformy państwa. Utrzymujące się nadal w sondażach wysokie poparcie dla PiS, a nawet jego wzrost, potwierdza że większość społeczeństwa akceptuje dokonujące się w Polsce zmiany i obdarza rządzących zaufaniem. Poprzednio rządząca partia, Platforma Obywatelska /PO/, do dziś nie może pogodzić się z werdyktem wyborców. Przez lata w kraju postępował proces który można określić jako oligarchizacja państwa. Doprowadził on do sytuacji w której pod szyldem instytucji demokratycznych i zasad demokracji różne grupy interesów podejmowały istotne dla funkcjonowania kraju decyzje. To właśnie obawa przed utratą przez te grupy uprzywilejowanej pozycji w mediach, gospodarce i administracji państwowej jest obecnie prawdziwą przyczyną antyrządowych protestów w Polsce. Nie mają one nic wspólnego z rzekomym zagrożeniem demokracji. Jest to sztuczne podsycanie emocji, bez wskazywania konstruktywnych rozwiązań
Działania podejmowane przez aktualne władze, wybrane w demokratycznych, uznanych przez niezależnych obserwatorów wyborach, służą temu by m.in. sądy i media lepiej odzwierciedlały wolę wyborców. To także przywracanie systemu wartości spójnego z naszą tradycją i tożsamością kulturową. Wolność i demokracja są dla nas wartościami nadrzędnymi
Zasadnicza dyskusja polityczna toczy się aktualnie wokół Trybunału Konstytucyjnego /TK/; chodzi o kwestie związane z wyborem i zaprzysiężeniem członków TK oraz dokonywane zmiany ustawowe
Swoisty zamach na niezależność TK dokonał się kiedy w czerwcu 2015 r., tuż przed końcem kadencji sejmu, wobec groźby porażki w zbliżających się wyborach parlamentarnych, poprzedni obóz rządowy przygotował i uchwalił ustawę o TK /tzw. ustawa czerwcowa/. W tworzeniu „ustawy czerwcowej” aktywny udział brało dwóch sędziów TK, z prezesem TK na czele. Tym samym złamane zostało prawo; Art. 178 pkt 3 Konstytucji brzmi: „Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”
Na mocy tej właśnie ustawy, przegłosowanej w ówczesnym parlamencie głosami posłów PO, PSL i SLD, powołano nowych członków TK jeszcze przed końcem kadencji ich poprzedników/!/. Wybór sędziów którego powinien dokonać dopiero następny parlament był działaniem niezgodnym z Konstytucją /co potwierdził w niedawnym orzeczeniu sam TK/ i stanowił swoisty zamach na mechanizm gwarantujący pluralizm TK, stojący u podstaw jego niezależności
Sytuacja jaka powstała na skutek powyższych działań ówczesnych władz RP postawiła przed prezydentem Andrzejem Dudą i nowym parlamentem wymóg znalezienia rozwiązań mających na celu przywrócenie faktycznej ochrony ładu konstytucyjnego. Polskie władze zwróciły się o opinię w tej sprawie do Komisji Weneckiej jako organu doradczego Rady Europy. W pierwszej połowie marca KW przyjęła opinię na temat sytuacji wokół TK w Polsce i wydała stosowne zalecenia. Obóz rządzący aktualnie je realizuje
Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans w czasie wizyty w Polsce, 5 kwietnia br., zwrócił uwagę że dzisiaj wszystkie strony konfliktu podkreślają gotowość do dialogu i poszukiwania rozwiązań. Również sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland w poniedziałek 4 kwietnia spotkał się w sprawie TK z prezydentem Andrzejem Dudą, premier Beatą Szydło, marszałkiem sejmu Markiem Kuchcińskim, ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą, wicepremierem i ministrem kultury Piotrem Glińskim oraz szefem MSZ Witoldem Waszczykowskim. Jego zdaniem problem TK powinien zostać rozwiązany w polskim parlamencie
Pytany przez dziennikarzy o rolę opozycji w poszukiwaniu kompromisu i wskazywaną przez większość parlamentarną odpowiedzialność PO, która to partia mając większość w poprzednim parlamencie przeforsowała swoich kandydatów na sędziów TK, Jagland powiedział że odpowiedzialność poprzedniej większości parlamentarnej stwierdził TK w swoim wyroku. Uznał że wybór dwóch sędziów dokonany przez sejm poprzedniej kadencji był niekonstytucyjny. Przypomniał że w opinii Komisji Weneckiej trzech sędziów TK wskazanych przez poprzedni parlament zostało wybranych w sposób prawomocny
Stosownie do zaleceń Komisji Weneckiej już w czwartek 31 marca z inicjatywy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego doszło do spotkania liderów ośmiu partii. Rozpoczął się polityczny dialog. Jednocześnie ruszyły prace zespołu ekspertów powołanych przez marszałka sejmu. Ma on przeanalizować sytuację wokół TK i opinię Komisji Weneckiej. Jarosław Kaczyński po spotkaniu zapowiedział że sejm podejmie prace nad nową ustawą o TK, co stanowi rozwiązanie kompromisowe i przychylenie się do wniosków Komisji Weneckiej
Osiągnięcie konsensusu wymaga czasu i spokoju. Podsycanie niezdrowych emocji czy wywieranie nacisku w żadnym wypadku temu nie służy. A Polska pokazała już w swojej najnowszej historii że potrafi osiągać porozumienia ponad podziałami
„Polska stoi w obliczu wewnętrznych zmagań, ale także zmian w regionie i świecie. Myślę że wszyscy jesteśmy przekonani że Polska dojdzie do właściwego rezwiązania; myślę o naszych wspólnych wartościach: rządach prawa, szacunku dla demokracji, demokracji przedstawicielskiej” – powiedział w czasie wizyty w Polsce przedstawiciel Kongresu USA David Cicilline, demokrata z Rhode Island
Trwające 8 lat rządy koalicji Platformy Obywatelskiej /PO/ i Polskiego Stronnictwa Ludowego /PSL/ można najkrócej podsumować stwierdzeniem że rządzący traktowali państwo /jego instytucje i zasoby/ oraz pieniądze podatników jako swoją prywatną własność. Polityka ośmiu lat ostatniego rządu przyniosła poważne konsekwencje społeczne i ekonomiczne. Przy rosnącym PKB i rosnących średnich dochodach malał popyt wewnętrzny i wpływy budżetowe z podatku VAT, a rosło zadłużenie gospodarstw domowych i zwiększała się sfera ubóstwa. Obrazu dopełnia fakt że rządząca koalicja odrzucała, bez względu na liczbę zebranych podpisów, społeczne wnioski referendalne i społeczne projekty ustaw. Ignorowała wnioski płynące z konsultacji społecznych przy rządowych projektach ustaw. To właśnie było jawne zaprzeczanie zasadom demokracji
Jako kraj przestrzegający prawa i standardów powszechnie uznawanych w kręgu cywilizacji europejskiej nie możemy w milczeniu przyjmować informacji nieprawdziwych czy tzw. półprawd, które wprowadzają w błąd międzynarodową opinię i szkodzą dobremu imieniu Polski i Polaków
Przewidywalność i stabilność naszego kraju ma szczególne znaczenie wobec zagrożeń z jakimi obecnie zmaga się Unia Europejska. To również niezwykle ważny aspekt w kontekście zbliżających się wydarzeń w Polsce: szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży
STUHR JAKO AMBASADOR!
Szanowni Państwo, poniżej przytaczamy list jaki wysłaliśmy do Mitsubishi Motors w sprawie zatrudnienia Macieja Stuhra jako ambasadora marki
Maciej Stuhr wystąpił w oszczerczym filmie „Pokłosie”, przyłączając się do rasistowskiej nagonki na Polaków
Ze zdumieniem przeczytałem informację że ambasadorem modelu Mitsubishi Outlander PHEV i marki Mitsubishi podczas Motor Show 2016 w Poznaniu był Maciej Stuhr
Na całym świecie koncerny motoryzacyjne wybierają ambasadorów którzy godnie reprezentują daną markę czy konkretny model samochodu
Są to sportowcy, muzycy, aktorzy. Ich popularność buduje dobry wizerunek firmy, którą reprezentują. Powszechnie uznaje się ich za osoby godne szacunku, za autorytety w swojej dziedzinie
Działy PR powierzają zaszczytną rolę ambasadora osobom o nieposzlakowanej opinii, a nie skandalistom liczącym na poklask publiczności
Wybór Maciej Stuhra na ambasadora marki Mitsubishi w Polsce jest co najmniej zaskakujący
7 marca br. podczas gali Nagród Filmowych Orły 2016 Maciej Stuhr zachował się w sposób skandaliczny. Siląc się na dowcip, zresztą niewysokich lotów, znieważył pamięć Żołnierzy Wyklętych oraz 96 ofiar katastrofy w Smoleńsku
Wypowiedź Macieja Stuhra uraziła tysiące osób w całej Polsce. Szydzenie z największej tragedii w dziejach powojennej Polski czy też z Żołnierzy Wyklętych, których ponad 12 tys. zginęło w walce lub zostało zamordowanych przez UB to przykład kompletnego braku wrażliwości na tragiczne epizody polskiej historii
Wypowiedź Stuhra była zaprzeczeniem dobrego smaku, taktu i szacunku dla zmarłych
Maciej Stuhr jako ambasador marki i modelu Outlander PHEV stanowi skuteczną antyreklamę dla Mitsubishi, marki cieszącej się od ponad 30 lat dobrą opinią w Polsce
Premiowanie skandalistów w działaniach PR przynosi negatywny efekt
Liczymy że wezmą Państwo pod uwagę nasze stanowisko i wycofają się z decyzji która rzutuje negatywnie na postrzeganie marki Mitsubishi w Polsce
Postać Macieja Stuhra odbierana jest przez ludzi troszczących się o dobre imię Polski jednoznacznie negatywnie, zwłaszcza dlatego że aktor ten wystąpił w filmie „Pokłosie” fałszywie przedstawiającym Polskę jako kraj dzikich antysemitów
Czy państwa decyzja o mianowaniu Macieja Stuhra ambasadorem marki Mitsubishi oznacza że podzielają Państwo poglądy twórców tego filmu?
Prezes Zarządu Reduty Dobrego Imienia–Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom
/7.4.2016/ /rdi.org.pl/
ONET.PL ZNIESŁAWIA POLAKÓW
Akcja antydyfamacyjna „Onet”
31 marca 2016 r. dyr. Działu Prawnego Reduty Dobrego Imienia mec. Monika Brzozowska otrzymała pełnomocnictwo od p. Krystiana Brodackiego, syna zniesławionej przez Onet.pl ś.p. Marii Brodackiej, do reprezentowania go w sprawie przeciw Onet.pl o naruszenie dóbr osobistych
Pełnomocnictwo obejmuje prawo do występowania w tym przedmiocie przed sądami I i II instancji, przeglądania akt sprawy, fotografowania, a także podejmowania innych niezbędnych czynności oraz występowania i składania pism procesowych w postępowaniach incydentalnych
Sprawa przeciw Onet.pl dotyczy skandalicznego wykorzystania zdjęcia prowadzonych na rozstrzelanie kobiet w Palmirach i opatrzenia go leadem sugerującym że osoby te są kobietami lekkich obyczajów romansującymi z okupantami
Ś.p. Maria Brodacka, matka p. Krystiana Brodackiego, była córką generała wojska polskiego, Władysława Jaxa-Rożen i siostrą pułkownika wojska polskiego Stanisława Jaxa-Rożen. Jej mąż, Stanisław Brodacki, ojciec Krystiana, zginął w obronie Warszawy w 1939 r.
Od pierwszych dni okupacji zaangażowała się w konspirację, działała w organizacji PLAN /Polska Ludowa Akcja Niepodległościowa/. Po wsypie PLAN pomogła w ucieczce jednemu z oficerów wojska polskiego, członkowi PLAN. W wyniku zdrady została aresztowana przez Gestapo w styczniu 1940, przeszła okrutne śledztwo na Szucha i Pawiaku, nikogo nie wydając i 14.06.1940 została rozstrzelana w Palmirach
Na zdj. zamieszczonym powyżej niemiecki fotograf uwiecznił ostatnie chwile kobiet przywiezionych z Pawiaka do Palmir w czerwcu 1940 /tzw. styczniówek – aresztowanych w styczniu 1940/. Zdjęcie to znajduje się w Muzeum Zbrodni w Palmirach. Jedną z kobiet prowadzonych na rozstrzelanie jest ś.p. Maria Brodacka
Czyn Onet.pl jest nie tylko zniesławieniem pamięci, czci i dobrego imienia ś.p. Marii Brodackiej. Jest uderzeniem w pamięć, cześć i dobre imię wszystkich bohaterskich Polek, które poniosły ofiarę życia w walce o niepodległość i całość Rzeczypospolitej. Jest uderzeniem w pamięć, cześć i dobre imię Żon, Matek i Sióstr Żołnierzy i Oficerów Wojska Polskiego. Jest uderzeniem w podstawy na których opiera się ład społeczny Polski – szacunek dla kobiet, miłość do matek i cześć dla Poległych. Jest to tym bardziej ohydne że czynu tego dopuścił się portal którego właścicielami są Niemcy
O postępach sprawy przeciw Onet.pl będziemy informować
ONET.PL PRZEPRASZA
Kolejne przeprosiny Onetu za skandaliczne użycie zdjęcia rozstrzelanych w Palmirach
Otrzymaliśmy kolejny list od Onet.pl w sprawie zdjęcia które wykorzystali oni do zilustrowania tekstu na temat Polek romansujących z Niemcami podczas II wojny światowej. Dla przypomnienia: omawiane zdjęcie pochodzi ze strony głównej Onet.pl
Lead na zdjęciu brzmi:
„Romans z niemieckim żołnierzem był surowo zakazany, ale w Polsce żyją dzieci będące owocem takich związków”
Na zdjęciu niemieccy żołnierze prowadzą w głąb lasu kobiety
Zdjęcie które wykorzystano i opatrzono takim napisem zrobił niemiecki fotograf w Palmirach tuż przed egzekucją tych kobiet, Polek przywiezionych z Pawiaka i zamordowanych w czerwcu 1940 r.
Wymowa tego co uczynił Onet jest jednoznaczna
Po naszej interwencji Onet przysłał do Reduty przeprosiny
Dzisiaj nadeszło kolejne pismo, po tym jak napisaliśmy do nich, że po rozpoczęciu akcji antydyfamacyjnej będziemy działać w porozumieniu z Rodziną śp. Marii Brodackiej, jednej z ofiar rozstrzelanych w Palmirach w czerwcu 1940
Oto treść pisma które Onet przysłał:
Szanowny Panie, w odpowiedzi na pytanie zawarte w piśmie skierowanym do nas przez Pana 25 marca 2016 r. i dotyczącym naszego oświadczenia w spr. zdjęcia użytego do ilustracji wywiadu z autorką książki „Pokochałam wroga” na stronie głównej Onet.pl, informujemy że zdjęcie zostało pobrane z zasobów serwisu Shutterstock
Jednocześnie chcielibyśmy wyjaśnić że fotoedytor odpowiedzialny za dobór zdj. do materiału nie zapoznał się z jego opisem co spowodowało umieszczenie go w nieodpowiednim kontekście
Chcielibyśmy ponownie zwrócić Pana uwagę że niezwłocznie po zauważeniu błędu fotoedytora zdjęcie zostało usunięte
Jest nam bardzo przykro z powodu zaistniałej pomyłki
By uczcić pamięć ofiar fotoedytor złoży kwiaty na Cmentarzu w Palmirach, a redakcja Onet.pl do końca przyszłego tygodnia opublikuje na stronie głównej Onet.pl obszerny materiał na temat tej zbrodni, prezentując go w najbardziej widocznej dla użytkowników części portalu
dyr. zarządzający segmentem Onet.pl
Tu należałoby się kilka słów komentarza lecz ze względów na prowadzoną akcję antydyfamacyjną wstrzymamy się
Możemy dzisiaj jedynie napisać że nasz Dział Prawny oraz Dział Dokumentacji analizują oba pisma, a także dotychczasowe działania Onet.pl związane z wykorzystywaniem zdjęć przedstawiających martyrologię obywateli Rzeczypospolitej podczas II wojny światowej
/Redakcja RDI/ /31.3.2016/
ZNIESŁAWIAJĄ NAS NA TAJWANIE
Listy Reduty do prezydent-elekt Tajwanu w odpowiedzi na jej zniesławiające słowa o Polsce
Szanowni Państwo, przedstawiamy poniżej treść listów jakie zostały złożone przez nas w przedstawicielstwie Tajwanu w Warszawie w odpowiedzi na zniesławiające słowa prezydent-elekt tego państwa która powiedziała w wywiadzie dla „China Times” że „Polska przeszła drogę od komunistycznego państwa ku demokracji i w tym procesie transformacji istnieje konieczność wyjaśnienia prawdy, np. dotyczącej historii masakry na Żydach, temu wszystkiemu polskie społeczeństwo musi stawić czoło”
Te zniesławiające słowa wymagały reakcji. Do naszego listu dołączyliśmy list do prezydent-elekt od Pani Alicji Malczewskiej-Drzał, odznaczonej przez instytut Yad Vashem medalem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”
List od Reduty
Pani Tsai Ing-wen
Reduta Dobrego Imienia–Polska Liga Przeciw Zniesławieniom zgłasza zdecydowany sprzeciw wobec wypowiedzianych przez Panią Prezydent słów odnoszących się do Narodu Polskiego, w których mówiła Pani o: „konieczności wyjaśnienia prawdy, np. dotyczącej historii masakry na Żydach, /czemu/ polskie społeczeństwo musi stawić czoło”
Informujemy iż obozy zagłady w których dokonywane było ludobójstwo zostały utworzone przez Niemców na terenie okupowanej Polski. Powstały one po napaści na RP we wrześniu 1939 r. przez III Rzeszę Niemiecką. W obozach tych w latach 1939-45 życie stracili oprócz Żydów również Polacy i Romowie oraz obywatele innych narodów
W Polsce istniał największy w okupowanej przez Niemców Europie ruch oporu, zarówno wojskowy jak i cywilny
Władze Polskiego Państwa Podziemnego wykonywały wyroki śmierci na wszystkich którzy próbowali przyłączyć się do niemieckiej akcji prześladowania Żydów
Polska była jedynym krajem w okupowanej Europie w którym Niemcy wprowadzili karę śmierci za pomoc Żydom – za ich ukrywanie i jakiekolwiek wsparcie. Kara ta dotykała całych rodzin, dorosłych i dzieci. Mimo tego Polacy pomagali swoim żydowskim współobywatelom. Tysiące Polaków zostało zabitych za udzielanie pomocy Żydom
Należy zaznaczyć iż niemieckie obozy koncentracyjne i zagłady na terenie Polski były niemieckimi instytucjami, z niemieckim personelem państwowym, wypełniającymi niemieckie zadania gospodarcze i polityczne
Dlatego też Reduta Dobrego Imienia żąda sprostowania wypowiedzianych przez Panią słów
Ekscelencjo, niektóre polskie media rozpowszechniały Pani wypowiedź o tym że Polacy mordowali Żydów w czasie II wojny światowej i winni się rozliczyć ze swojej historii
Jeżeli Pani to rzeczywiście powiedziała to ktoś Panią haniebnie okłamał, bo w rzeczywistości naziści niemieccy mordowali w czasie II wojny światowej zarówno Polaków jak i Żydów
Próby ratowania Żydów przez Polaków karane były przez Niemców karą śmierci – dla całej rodziny
O tym mógłby najlepiej poświadczyć mój Ojciec oraz ja bo za pomoc Żydom zostaliśmy odznaczeni przez Instytut Pamięci Narodowej „Yad Vashem” w Jerozolimie orderem sprawiedliwych wśród Narodów Świata
Na dowód tego załączam kopię dyplomu. Mam nadzieję że w imię prawdy i sprawiedliwości zechce Pani opublikować sprostowanie swojej bardzo krzywdzącej Polaków wypowiedzi
Alicja Malczewska–Drzał
HITLEROWIEC W POLSCE
W internecie pojawiło się nagranie wypowiedzi Hansa Guntera G. z ukrytej kamery. Naśladuje on głos rozstrzeliwania mówiąc o ustawianiu Polaków pod ścianą. Mówi: „Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu. Nienawidzę Polaków, naprawdę. Nienawidzę. To nie że ich nie lubię. Nienawidzę ich. Tak, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju że taki jestem”
17 marca 2016 r. o 21.30 nagranie wyemitowała również Telewizja Republika. Reduta Dobrego Imienia jeszcze tego samego dnia podjęła kroki przeciw zniesławieniu narodu polskiego przez wypowiedź G.
Natalia N., która nagłośniła sprawę, otrzymała pismo od pełnomocnika Hansa G. z żądaniem zaprzestania naruszeń, usunięcia z wszystkich stron internetowych nagrań i przeproszenia prezesa owej firmy za naruszenie dóbr osobistych
18 marca 2016 r. Natalia N. o godz. 18 została wezwana telefonicznie przez policjantkę w celu natychmiastowego stawienia się na komendzie. Kiedy udała się tam okazało się że jest przesłuchiwana jako świadek z zawiadomienia p. Hansa G. Powodem przesłuchania były telefoniczne groźby jakie miał otrzymać Hans G. po ujawnieniu nagrań
Działania policji po interwencji Hansa G. są radykalne i nieadekwatne do sytuacji. Zdumiewa również błyskawiczne tempo i pilność działań policjantów: wzywanie Natalii N. na przesłuchanie w piątek wieczór
Natalia N. odbiera działania policji jako nacisk i nękanie. Reakcja policji po skandalicznej wypowiedzi Niemca jest nadgorliwością. Powszechnie wiadomo że w innych przypadkach działania policji można mierzyć miesiącami!
/Maciej Świrski/
/Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom/
/Warszawa, 19-03-2016/
SPRAWA BRACI BĄKÓW
Reduta Dobrego Imienia zorganizowała 11.3.2016 konferencję prasową w sprawie skandalicznego tekstu który ukazał się w numerze 8/2016 Tygodnika Wprost jako omówienie książki „Ptaki drapieżne. Historia Lucjana ‚Sępa’ Wiśniewskiego, likwidatora z kontrwywiadu AK” autorstwa Michała Wójcika i Emila Marata /Wydawnictwo Znak Literanova, Kraków 2016/
W konferencji wzięli udział: Maciej Świrski – prezes RDI, mec. Monika Brzozowska – dyrektor Działu Prawnego RDI, Juliusz Kulesza /odznaczony przez IPN tytułem Kustosz Pamięci/ – badacz dziejów oddziału 993/W – bojowego oddziału likwidacyjnego Kontrwywiadu KG AK, Mariusz Olczak z Archiwum Akt Nowych – badacz dziejów Armii Krajowej, Jakub Bąk – wnuk Hipolita Bąka, żołnierza oddziału 993/W, Agnieszka Bąk – córka Stanisława Bąka, żołnierza oddziału 993/W
Książka „Ptaki drapieżne” i omawiający ją artykuł we Wprost /nr 8/2016/ uderza w dobre imię żołnierzy Armii Krajowej, walczących na najtrudniejszym odcinku walki podziemnej – likwidacji konfidentów Gestapo, szmalcowników i gestapowców. A szczególnie uderza w dobre imię braci Bąków, będących trzonem oddziału 993/W, bohaterskich żołnierzy, odznaczonych najwyższymi odznaczeniami bojowymi – Virtuti Militari i Krzyżami Walecznych. Dlatego podczas konferencji obecni byli przedstawiciele ich rodziny
W omówieniu książki we „Wprost” bracia Bąkowie przedstawieni są jako bandyci, a działania oddziału 993/W który przeprowadził najważniejsze akcje likwidacyjne w okupowanej Warszawie /m.in. „Za Kotarą”, „Europejska”, „Durrfeld”, „Leitgeber”, „Komitet Ukraiński”/ jako indywidualne akcje zemsty, czy prywatne porachunki
Książka, nosząc tytuł odnoszący się do losów jednego z żołnierzy oddziału 993/W, wykorzystuje jedynie w niecałych 40 proc. słowa wypowiedziane przez „Sępa” Wiśniewskiego. Reszta są to luźne dywagacje Wójcika i Marata na temat konspiracji i Polskiego Państwa Podziemnego, w znaczny sposób deprecjonujące polskie podziemie i władze Armii Krajowej
Juliusz Kulesza, badacz historii oddziału /i sam kombatant AK/ został poproszony przez autorów o konsultację i napisanie wstępu do książki, lecz odmówił po zapoznaniu się z treścią, ponieważ tekst aż roi się od przeinaczeń, przekłamań i po prostu szkolnych błędów /np. autorzy mylą Delegata Rządu na Kraj Jana Stanisława Jankowskiego ze Stanisławem Jankowskim „Agatonem” – cichociemnym, dowódcą Wydziału Legalizacji i Techniki w Oddziale II Komedy Głównej AK/
Rodzina braci Bąków wystosowała do redakcji „Wprost” żądanie sprostowania, a asystę prawną i organizacyjną zapewniła Reduta
O dalszym rozwoju sprawy będziemy informować
/Fundacja Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom, Warszawa, 14.3.2016/
GROSS U PROKURATORA
ZA OBRAZĘ POLAKÓW
„Grossem zajmie się prokuratura, Tokarczuk idzie w zaparte, GazWyb manipuluje jak zwykle
1. Prokuratura poprzez swego rzecznika poinformowała że rozpoczyna postępowanie w sprawie Grossa. Oto tekst tego komunikatu:
’14 października w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Żoliborz wszczęto śledztwo w sprawie publicznego znieważenia w dn. 13 września 2015 r. Narodu Polskiego w artykule autorstwa Jana T. Grossa pod tytułem ‚Europejczycy Wschodni nie mają wstydu’ zamieszczonego na stronie internetowej niemieckiego dziennika ‚Die Welt’ przez użycie m.in. słów ‚Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców’, tj. o czyn z art. 133 kk
Do dnia dzisiejszego w sprawie tej wpłynęło 125 zawiadomień o przestępstwie. W toku śledztwa prokurator w pierwszej kolejności dokona procesowego przetłumaczenia przedmiotowego artykułu z języka niemieckiego na język polski’
Reduta Dobrego Imienia złożyła zawiadomienie o popełnieniu przez Grossa przestępstwa znieważenia Narodu Polskiego. Trzeba dodać że większość z tych 125 zawiadomień, o których wspomina Prokuratura, to zawiadomienia złożone przez członków i sympatyków Reduty Dobrego Imienia. Zamieściliśmy na stronach RDI /www.rdi.org.pl/ wzór zawiadomienia które można ściągnąć, wypełnić swoimi danymi jako zawiadamiającego, wydrukować, podpisać i wysłać do Prokuratury
Reduta będzie z uwagą obserwować działania Prokuratury w tej sprawie, tym bardziej że pod petycją w sprawie objęcia osobistym nadzorem tego postępowania przez Prokuratura Generalnego podpisało się już prawie 35 tysięcy osób. Petycję można podpisywać na stronach Reduty
O dalszych działaniach Reduty Dobrego Imienia w sprawie Grossa będziemy informować
2. Olga Tokarczuk po swoim wyczynie w TVP Info /kiedy powiedziała że Polacy zmyślili swoją historię, byli mordercami Żydów i właścicielami niewolników, oraz powinni uczyć się od Niemców jak rozliczyć się z przeszłością/ brnie dalej ścieżką zniesławiania Polaków. Po fali oburzenia która przetoczyła się przez Polskę w wywiadzie dla Gazety Wyborczej podtrzymała swoje twierdzenia
Równocześnie we wrocławskiej mutacji /to bardzo dobre określenie odzwierciedlające rzeczywistość/ Gazety Wyborczej pojawił się artykuł pod tytułem ‚Hejterzy grożą śmiercią Oldze Tokarczuk. Za słowa o Żydach i Polakach’ autorstwa Magdy Piekarskiej. W tekście tym w początkowym fragmencie wymieniono w trzech akapitach zachowania i reakcje obywateli na słowa Olgi Tokarczuk – niektóre z tych zachowań i reakcji rzeczywiście są niedopuszczalne. Piąty kolejny akapit brzmi następująco:
‚Maciej Świrski, założyciel Reduty Dobrego Imienia, w latach 2006-2009 wiceprezes Polskiej Agencji Prasowej, nazywa pisarkę ‚słabą na umyśle’ i zarzuca że kontrowersyjną wypowiedzią chce napędzić sprzedaż książki. Nawołuje do słania listów protestacyjnych na adres Wydawnictwa Literackiego i bezpośrednio do pisarki, na jej facebookowy profil. Wielu odpowiedziało na ten apel’
W kolejnym akapicie jest kolejny przykład reakcji na słowa Tokarczuk, a ten fragment tekstu jest zakończony w następujacy sposób:
‚Kiedy akcję Reduty Dobrego Imienia opisał portal onet.pl pod tekstem pojawiło się błyskawicznie ponad 3.6 tysięcy głosów. Internauci proponowali m.in., jak edi, ‚szybki proces i wydalenie z kraju bez prawa do powrotu’
wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19019450,nienawisc-w-internecie-groza-smiercia-oldze-tokarczuk.html#ixzz3oqmUuPMP
Jak widać pani Piekarska nie zamieściła ani słowa o źródle z którego pochodzą słowa Macieja Świrskiego, ani też nie wspomniała że w ‚Stanowisku Reduty w sprawie Olgi Tokarczuk’ jasno stwierdzono że Reduta nie będzie podejmować w tej sprawie na tym etapie działań, aby nie napędzać Tokarczuk klienteli
Co wiecej – Piekarska dokonała manipulacji w swoim tekście w taki sposób że czytelnik jest przekonany że rozmaite naganne zachowania pojawiły się z inspiracji Reduty i są przez nią koordynowane. W związku z powyższym Dział Prawny RDI prowadzi teraz analizy prawne mające na celu wskazanie najlepszego sposobu doprowadzenia do naprawienia szkody przez Gazetę Wyborczą,jaką wyrządziła dobremu imieniu Fundacji i jej prezesowi. Najprawdopodobniej RDI wystąpi na drogę sądową przeciw GW i Piekarskiej. O wynikach będziemy informować”
„Wspomóż Redutę!
Darowizny na działalność Reduty można wpłacać na konto /z dopiskiem ‚Darowizna na cele statutowe’ w tytule przelewu oraz podaniem swojego adresu email byśmy mogli podziękować/:
Można wspierać Redutę także darowiznami za pośrednictwem systemu PayPal”

References: art. 133
 art. 133
 art. 137
 art. 54
 art. 19
 art. 10
 Art. 54
 Art. 196
 art. 47
 Art. 178
 art. 133