Source: http://docplayer.pl/2416239-Prawo-obrotu-elektronicznego-w-praktyce.html
Timestamp: 2018-05-21 21:36:54+00:00

Document:
Prawo obrotu elektronicznego w praktyce - PDF
Download "Prawo obrotu elektronicznego w praktyce"
1 2011 Prawo obrotu elektronicznego w praktyce
2 Prawo obrotu elektronicznego w praktyce
3 Prawo obrotu elektronicznego w praktyce Publikacja przygotowana pod kierunkiem Anny Brussa i Krzysztofa Buczka Redakcja tekstów: Krzysztof Garski Poglądy i opinie wyrażone przez autorów publikacji nie muszą odzwierciedlać stanowiska Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Publikacja Bezpłatna Copyright by Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Warszawa 2011 ISBN Wydawca: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ul. Pańska 81/83, Warszawa Tel: Fax Publikacja dostępna jest także w wersji elektronicznej na Portalu e-punkt Wydanie I Nakład 2000 egzemplarzy Przygotowanie do druku: Marcin Pokoński Druk i oprawa: STUDIO 4 ul. Jaśkowa Dolina Gdańsk tel./fax:
4 SPIS TREŚCI Wstęp...5 Część I. Prawo obrotu elektronicznego. Poradnik dla przedsiębiorcy Podatki w działalności e-przedsiębiorcy Ochrona danych osobowych w Internecie Licencje w umowach B2B Alternatywne rodzaje licencji w obrocie elektronicznym Praktyka sporów domenowych Regulacje prawne istotne dla serwisów publikujących utwory artystyczne Prowadzenie serwisów newsowych a prawo prasowe i inne regulacje Prawo świadczenia usług hostingu Konkursy, promocje i hazard w Internecie Prawo reklamy w obrocie elektronicznym Część II. Prawo obrotu elektronicznego. Poradnik dla konsumenta Zakupy w Internecie za granicą Zasady korzystania z oprogramowania Przestępstwa w sieci jak się przed nimi chronić Wolność słowa w Internecie i jej ograniczenia Prawa i obowiązki użytkownika serwisów 66 3
6 Szanowni Państwo! Punkt Kontaktowy ds. handlu elektronicznego dla Usługodawców i Usługobiorców (e-punkt) powstał na podstawie dyrektywy 2000/31/WE o handlu elektronicznym w celu świadczenia pomocy informacyjnej i doradczej usługodawcom i usługobiorcom w zakresie praw i obowiązków umownych, jak również na temat procedur reklamacyjnych oraz naprawiania szkody w przypadku sporów. Punkt Kontaktowy prowadzony jest w imieniu Ministra Gospodarki przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. E-PUNKT pełni funkcję doradczo-informacyjną oraz popularyzuje wykorzystywanie e-umiejętności w obrocie gospodarczym, w którym biorą udział mali i średni przedsiębiorcy oraz usługobiorcy prywatni użytkownicy Internetu. Pragnę podkreślić, że pracownicy e-punktu, podobnie jak w przypadku innych działań tego typu organizowanych przez PARP, będą reagowali na bezpośrednie potrzeby jego użytkowników. W związku z tym szczególnie zachęcam Państwa do wykorzystywania w pełni usług oferowanych przez e-punkt, ale również do przekazywania nam swoich sugestii dotyczących Państwa oczekiwań oraz informacji, jakie chcieliby Państwo w ramach e-punktu otrzymywać. Rola Internetu w prowadzeniu działalności gospodarczej będzie bez wątpienia rosła. W raporcie Ocena konkurencyjności branży IT za 2011, opracowanym przez The Economist Intelligence Unit, Polska zajęła 30 miejsce wśród 66 badanych państw. To wynik lepszy niż w 2009 r., kiedy nasz kraj uplasował się na 35. pozycji. Przedsiębiorcy prowadzący e-działalność w Polsce mogą ubiegać się o dofinansowanie jej rozwoju np. w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka działań 8.1 Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej oraz 8.2 Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B. Ze środków przewidzianych w obu działaniach skorzystały już tysiące polskich firm. Przedsiębiorcy oraz konsumenci spotykają się w sieci z nowymi wyzwaniami, nie zawsze obecnymi w tradycyjnych branżach. Chciałabym, aby publikacja Prawo obrotu elektronicznego w praktyce przyczyniła się do lepszego zrozumienia przepisów regulujących funkcjonowanie przedsiębiorcy i konsumenta w Internecie. W treści poradnika znajdą Państwo opisy różnorodnych zagadnień prawnych, podzielonych na części przeznaczone dla przedsiębiorców oraz konsumentów. W pierwszej części omówione zostały między innymi zagadnienia z zakresu prawa własności intelektualnej, kwestie podatkowe, zasady prowadzenia sporów domenowych, prawo reklamy oraz prawo prasowe. W drugiej części znajdą Państwo artykuły poświęcone tematyce zakupów internetowych za granicą, zagadnieniom dotyczącym wolności słowa w Internecie oraz prawom i obowiązkom użytkownika Internetu. Bożena Lublińska-Kasprzak Prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości
8 Część I. Prawo obrotu elektronicznego. Poradnik dla przedsiębiorcy
9 Jacek Strzelecki Podatki w działalności e-przedsiębiorcy Pod względem podatkowym działalność przedsiębiorców z branży ICT nie jest bardziej skomplikowana niż w przypadku firm działających w bardziej tradycyjnych sektorach. Ważną kwestią, z punktu widzenia ustawy z dn. 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (VAT), jest ustalenie tzw. miejsca świadczenia usług elektronicznych. E-przedsiębiorca lub e-firma tak potocznie mówi się na osobę lub firmę prowadzącą działalność gospodarczą z wykorzystaniem technologii ICT (technologie informacyjno-komunikacyjne). Z punktu widzenia prawa podatkowego jest to jednak określenie dalece nieprecyzyjne. Na potrzeby tego artykułu skupimy się na firmach, które swoje usługi świadczą głównie drogą elektroniczną (w Internecie) lub ją do tego celu głównie wykorzystują. Organy skarbowe dobrze orientują się w wirtualnej rzeczywistości. O ile w początkowym okresie rozwoju Internetu mogło się wydawać, że jest on przestrzenią nieskrępowanej swobody prowadzenia interesów, którą nie interesuje się państwo, to dziś sytuacja wygląda odmiennie. Urzędy skarbowe uważnie śledzą serwisy aukcji internetowych czy działalność i rozwój e-sklepów, dysponując przy tym możliwościami identyfikacji tylko pozornie anonimowych stron transakcji. Łatwość i szybkość zawierania transakcji w Internecie (na przykład właśnie w serwisie aukcyjnym) może czasem rodzić pokusę prowadzenia działalności gospodarczej bez jej rejestrowania. O ile jednak nieregularne i nie powtarzające się transakcje osoby fizycznej sprzedającej w serwisie aukcyjnym nie wymagają rejestracji działalności gospodarczej (a tylko zapłacenia, w określonych przypadkach, przez kupującego podatku od czynności cywilnoprawnych), to gdy nabierają one cech powtarzalności, założenie działalności będzie już wymagane. Urzędy skarbowe zwracają uwagę, że w praktyce obowiązek podatkowy powstaje w momencie, gdy kupuje się lub produkuje towary z myślą o ich dalszej odsprzedaży. W trakcie kontroli zwraca się też uwagę na liczbę zawieranych transakcji, ich powtarzalność oraz skalę obrotów. Warto przypomnieć, że art. 54 Kodeksu karnego skarbowego przewiduje karę grzywny lub pozbawienia wolności dla osób, które uchylają się od obowiązku podatkowego. Rozpoczynanie i prowadzenie działalności gospodarczej w sektorze ICT podlega ogólnym regulacjom. Należy podkreślić, że jej rozpoczęcie w tym obszarze nie wymaga spełnienia żadnych specjalnych warunków. Najważniejsze obowiązki przedsiębiorcy są następujące: zarejestrowanie działalności gospodarczej w rejestrze lub ewidencji, uzyskanie (jeżeli konieczne) Numeru Identyfikacji Podatkowej (NIP), dokonywanie płatności za pomocą rachunku bankowego, posługiwanie się NIP w obrocie gospodarczym i prawnym, oznaczanie oferowanych towarów lub usług zgodnie z przepisami prawa, wybór preferowanej formy rozliczeń z urzędem skarbowym, podjęcie decyzji o rozliczaniu się z VAT. 8
10 Ważnym obowiązkiem e-przedsiębiorcy jest podawanie przez niego pewnych informacji dotyczących zarówno jego, jako podmiotu gospodarczego, jak również oferowanych usług czy towarów (tzw. obowiązek informacyjny). Kwestię tę szczegółowo reguluje ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U nr 144 poz ze zm.). Artykuł 5 tejże ustawy stanowi, że usługodawca wszystkie informacje o sobie i świadczonych przez siebie usługach lub produktach podaje w sposób wyraźny, jednoznaczny i bezpośrednio dostępny. Przede wszystkim zobowiązany jest do ujawnienia adresu elektronicznego, imienia i nazwiska lub nazwy firmy oraz adresu. Przedsiębiorca podaje również informacje dotyczące właściwego zezwolenia i organu zezwalającego, w razie gdy świadczenie usługi wymaga, na podstawie odrębnych przepisów, takiego zezwolenia (patrz też: ustawa z dn. 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, tekst jednolity: Dz.U nr 220 poz. 1447). Kluczową ustawą dla przedsiębiorcy prowadzącego działalność w Internecie jest ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jednolity: Dz.U. z 2011 r. nr 177 poz. 1054), zwana dalej ustawą o VAT. Zgodnie z art. 2 pkt. 26 tej ustawy, pod pojęciem usług elektronicznych rozumie się usługi świadczone drogą elektroniczną, o których mowa w art. 7 rozporządzenia wykonawczego Rady (UE) nr 282/2011 z dnia 15 marca 2011 r., ustanawiającego środki wykonawcze do dyrektywy 2006/112/WE w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L 77 z , str. 1). W praktyce oznacza to, że za usługi świadczone za pomocą Internetu lub podobnej sieci elektronicznej możemy uznać takie usługi, których świadczenie uzależnione jest od technologii informatycznych. Z reguły usługi tego typu są zautomatyzowane, wymagają niewielkiej interwencji człowieka, a także niemożliwe jest ich wykonanie bez wykorzystania technologii informatycznej. Intuicja nie zawsze wystarczy, by rozdzielić usługi uchodzące według przepisów prawa za elektroniczne od tych, które nimi nie są. Dlatego warto przywołać kilka przykładów powszechnie spotykanych usług elektronicznych. Przykładem usługi elektronicznej jest, według wspomnianego rozporządzenia wykonawczego nr 282/2011: dostarczanie oprogramowania oraz jego uaktualnień, zdalne zarządzanie programami, systemami i sprzętem, tworzenie i hosting witryn internetowych, hurtownia danych on-line, umożliwiająca elektroniczne przechowywanie i wyszukiwanie konkretnych danych, oferowanie pobierania muzyki, dzwonków do telefonów komórkowych, dostępu do gier on-line, które wymagają użycia Internetu lub innych podobnych sieci elektronicznych, gdy gracze są od siebie oddaleni, oferowanie zawartości książek w formie cyfrowej i innych publikacji elektronicznych, prenumerata gazet i czasopism on-line, publikacja wiadomości, informacji o sytuacji na drogach, prognozy pogody on-line, automatyczne nauczanie na odległość (e-learning), którego funkcjonowanie wiąże się z użyciem Internetu lub podobnej sieci elektronicznej, wymagające niewielkiego bądź żadnego udziału człowieka, łącznie z klasami wirtualnymi. Wyjątkiem jest sytuacja, gdzie Internet lub podobna sieć elektroniczna wykorzystywana jest jako proste narzędzie służące komunikowaniu się nauczyciela z uczniem (np. wysłanie em informacji o terminie klasówki). Co to jest usługa elektroniczna? 9
11 W myśl powyższych przepisów, do usług elektronicznych nie zalicza się wiele usług, które intuicyjnie można by uznać za usługi elektroniczne. Są to na przykład usługi nadawcze radiowe i telewizyjne oraz usługi telekomunikacyjne. Za usługi elektroniczne nie uznaje się również świadczenia usług dostaw następujących towarów i usług, w przypadku których zamawianie i obsługa zamówienia odbywają się elektronicznie: płyty CD, DVD, dyskietki i podobne nośniki fizyczne, kasety magnetofonowe i wideo, materiały drukowane, takie jak książki, biuletyny, gazety i czasopisma, usługi edukacyjne, w ramach których treść kursu przekazywana jest przez nauczyciela za pomocą Internetu lub sieci elektronicznej (czyli poprzez zdalne połączenie), a także usługi edukacyjne obejmujące wyłącznie kursy korespondencyjne, takie jak kursy za pośrednictwem poczty, usługi świadczone przez osoby takie, jak prawnicy lub doradcy finansowi, które udzielają swym klientom porad za pomocą poczty elektronicznej, usługi fizyczne off-line naprawy sprzętu komputerowego, hurtownie danych off-line, usługi reklamowe, w szczególności w gazetach, na plakatach i w telewizji, centra wsparcia telefonicznego (helpdesk), konwencjonalne usługi aukcyjne, przy których niezbędny jest udział człowieka, niezależnie od sposobu składania ofert, usługi telefoniczne z elementem wideo, znane też pod nazwą usług wideofonicznych, dostęp do Internetu i stron WWW, usługi telefoniczne świadczone przez Internet. Miejsce świadczenia usługi Dla świadczenia usług elektronicznych, a więc dostępnych praktycznie na całym świecie, kluczowe znaczenie ma ustalenie miejsca opodatkowania. Ustawa o VAT zawiera odpowiednie regulacje w tej kwestii. I tak, w sytuacji, gdy firma z Unii Europejskiej świadczy usługi firmie w Polsce, to według art. 28b ustawy o VAT miejscem opodatkowania będzie siedziba działalności gospodarczej lub stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej usługobiorcy. Innymi słowy, gdy firma niemiecka świadczy usługę firmie polskiej, to obowiązek podatkowy spoczywa na polskim podatniku. Inna sytuacja prawna zachodzi w sytuacji, gdy dochodzi do świadczenia usług na terytorium Unii Europejskiej przez podatnika posiadającego w UE siedzibę działalności gospodarczej lub stałe miejsce działalności, na rzecz osób fizycznych. W takim przypadku miejscem świadczenia usługi elektronicznej na podstawie art. 28c ustawy o VAT jest siedziba lub stałe miejsce prowadzenia działalności. W praktyce wygląda to następująco. Gdy niemiecki przedsiębiorca świadczy usługę na rzecz osoby fizycznej z Polski, to podatnikiem będzie przedsiębiorca z Niemiec, bowiem w myśl przywołanego przepisu miejscem rozstrzygającym jest kraj usługodawcy. Jeszcze inaczej sytuacja wygląda, gdy usługodawcą jest podmiot spoza Unii Europejskiej. Tę kwestię reguluje art. 28k ustawy o VAT. Zgodnie z nim miejscem świadczenia usług elektronicznych na rzecz konsumentów (osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej) z Unii Europejskiej będzie kraj, w którym usługobiorca posiada swoją siedzibę lub miej- 10
12 sce pobytu. W przypadku sprzedaży elektronicznej przez ukraińską firmę na rzecz polskiego konsumenta, miejscem świadczenia usług elektronicznych będzie więc w myśl ustawy o VAT Polska. Ważną regulacją, z punktu widzenia polskiego przedsiębiorcy, jest też art. 28l ustawy o VAT, który odnosi się do przypadku, gdy polska firma świadczy usługi elektroniczne na rzecz konsumentów, na przykład w USA. W takiej sytuacji miejscem świadczenia usług będzie kraj konsumenta, a więc USA. Regulacje dotyczące VAT mogą budzić liczne wątpliwości, szczególnie u początkujących przedsiębiorców. Warto więc podkreślić, że ogólną zasadą ustawy o podatku od towarów i usług jest to, że miejscem świadczenia usługi w obrocie gospodarczym, czyli między firmami, jest zawsze siedziba lub miejsce stałego zamieszkania usługobiorcy. 11
13 Krzysztof Ptak Ochrona danych osobowych w Internecie Przedsiębiorca prowadzący działalność w Internecie będzie gromadził różne dane, w tym dane osobowe. Ich skuteczna ochrona wymaga dobrej znajomości nie tylko technik informatycznych, ale także zagadnień prawnych. Gromadzenie i przechowywanie danych osobowych podlega ścisłym regulacjom prawnym. Zagadnienia dotyczące baz danych regulowane są przez dwie kluczowe dla tego obszaru ustawy: ustawę z dn. 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz.U nr 128 poz ze zm.) oraz przez ustawę z dn. 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2006 roku nr 90 poz. 631 ze zm.). Ta pierwsza w art. 2 ust. 1 pkt 1 definiuje bazę danych jako zbiór danych lub jakichkolwiek innych materiałów i elementów zgromadzonych według określonej systematyki lub metody, indywidualnie dostępnych w jakikolwiek sposób, w tym środkami elektronicznymi, wymagający istotnego, co do jakości lub ilości, nakładu inwestycyjnego w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji jego zawartości. Jak zauważa prof. Elżbieta Traple z Katedry Prawa Cywilnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w artykule Bazy danych istotna wartość niematerialna przedsiębiorstwa, przygotowanym dla Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, ochronie prawa autorskiego podlegają te bazy, które spełniają kryterium oryginalności, tzw. piętna osobistej twórczości. Przesłankę tę rozumie się tak samo jak w odniesieniu do innych utworów, w których decydującą rolę odgrywa wybór i układ. Ochrona prawno-autorska bazy dotyczy struktury bazy, a nie danych w niej zawartych. Możliwa jest ochrona bazy danych na podstawie obu ustaw (tzw. ochrona kumulowana), jeśli tylko baza danych spełnia przesłanki przewidziane w obu ustawach. Z punktu widzenia praktyki przedsiębiorcy działającego w Internecie istotniejszą kwestią może okazać się nie tyle ochrona samej bazy danych, co zagadnienia związane z ochroną i przetwarzaniem zawartych w niej treści, przede wszystkim danych osobowych. Na przedsiębiorcy, prowadzącym na przykład sklep internetowy, ciąży odpowiedzialność za zapewnienie właściwego poziomu bezpieczeństwa posiadanych i przetwarzanych przez niego danych osobowych. Zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych w systemach informatycznych, a także w kartotekach, skorowidzach, księgach, wykazach i w innych zbiorach ewidencyjnych, prowadzonych dla realizacji działalności zarobkowej określa ustawa z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz.U nr 101 poz. 926 ze zm.). Przedsiębiorca, który jest de facto administratorem danych, może, w celu zapewnienia odpowiedniej jakości zarządzania nimi, powierzyć to zadanie innemu podmiotowi w drodze umowy zawartej na piśmie, dotyczącej przetwarzania danych. Dane osobowe należy rozumieć jako wszelkie informacje, które pozwalają na określenie tożsamości osoby, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne (art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych). 12
14 Przetwarzanie danych jest dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę. Oświadczenie woli może również obejmować przetwarzanie danych w przyszłości, jeżeli nie zmieni się cel przetwarzania. Zgoda w żaden sposób nie może być jednak domniemana lub dorozumiana. Administrator danych zobowiązany jest poinformować osobę, której dane przechowuje, o adresie swojej siedziby i pełnej nazwie, celu zbierania danych, prawie wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania, dobrowolności lub obowiązku podania danych. Przedsiębiorca prowadzący działalność handlową w Internecie ma do czynienia ze znaczną ilością danych pochodzących z różnych źródeł, dlatego zabezpieczenie ich na każdym etapie przetwarzania jest szczególnie ważne. Precyzuje to art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, który stwierdza, że administrator danych jest obowiązany do zastosowania środków technicznych i organizacyjnych zapewniających ochronę przetwarzanych danych osobowych, a w szczególności powinien zabezpieczyć dane przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną, uszkodzeniem lub zniszczeniem. Jednocześnie zgodnie z art. 38 ustawy, administrator danych odpowiada za zapewnienie kontroli nad tym, jakie dane osobowe, kiedy i przez kogo zostały do zbioru wprowadzone oraz komu są przekazywane, zwłaszcza gdy przekazuje się je za pomocą urządzeń teletransmisji danych. Do tematyki przetwarzania danych osobowych w Internecie odnosi się również ustawa z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U nr 144 poz ze zm.), która poświęca tej tematyce rozdział 4. Istotną dla przedsiębiorcy regulacją jest art. 18 ust. 4, który zezwala przedsiębiorcy na przetwarzanie za zgodą usługobiorcy danych dotyczących usługobiorcy, które nie są niezbędne do świadczenia usługi drogą elektroniczną, a które zostaną wykorzystane w celu reklamy, badania rynku oraz zachowań i preferencji usługobiorców. Usługodawca nie może odmówić świadczenia usługi elektronicznej z powodu niepodania przez usługobiorcę danych takich, jak m.in. imię, nazwisko, numer PESEL czy adres, chyba że podanie tych danych jest niezbędne ze względu na sposób funkcjonowania systemu teleinformatycznego zapewniającego świadczenie usługi drogą elektroniczną lub właściwość usługi (art. 22 ustawy). Należy podkreślić, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie jest organem właściwym w sprawie stosowania przepisów ustawy o świadczeniu usług drogą elektronicznych. Przedsiębiorca prowadzący lub planujący prowadzić działalność związaną z przetwarzaniem danych osobowych, powinien zapoznać się z wytycznymi Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w tym zakresie, które dostępne są na stronie internetowej Zbiory danych osobowych podlegają obowiązkowej rejestracji poprzez zgłoszenie do GIODO, który prowadzi ogólnokrajowy, jawny rejestr zbiorów danych osobowych zgłoszonych do rejestracji. Obowiązki przedsiębiorcy wobec GIODO Naruszenie przepisów w zakresie przetwarzania danych osobowych może podlegać karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. W realizacji zadań stojących przed GIODO upoważnieni przez niego inspektorzy mają prawo wstępu, w godzinach od 13
15 6 do 22 i za okazaniem imiennego upoważnienia i legitymacji służbowej, do pomieszczenia, w którym zlokalizowany jest zarejestrowany zbiór danych oraz do przeprowadzenia niezbędnych badań lub innych czynności kontrolnych w celu oceny zgodności przetwarzania danych z zapisami ustawy. Przedsiębiorca jest zobowiązany umożliwić inspektorowi przeprowadzenie kontroli, zaś na podstawie wyników kontroli inspektor może zażądać wszczęcia postępowania dyscyplinarnego lub innego przewidzianego prawem postępowania przeciwko osobom winnym dopuszczenia do uchybień, co reguluje art. 17 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Za sprawą nowych przepisów, obowiązujących od dn. 7 marca 2011 r., które zwiększają zakres uprawnień Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, stał się on organem egzekucyjnym w sprawach administracyjnych, czyli posiada prawo nakładania grzywien w związku z uchybieniami w realizacji decyzji urzędu. Przedsiębiorca prowadzący działalność w Internecie powinien pamiętać, że w sytuacji naruszenia dóbr osobistych, na przykład na udostępnianym przez niego forum internetowym, osoba której dobra zostały naruszone może dochodzić swoich praw zarówno od tego, który naruszył owe dobra, jak i od osoby udostępniającej forum, jeśli ta nie podejmie kroków związanych z usunięciem nieprawdziwych informacji, o czym mówi art. 14 ust. 1 ustawy z dn. 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U nr 144 poz ze zm.). Warto też porównać przypadek administratorów forum dyskusyjnego, opisany w części II niniejszej publikacji, w rozdziale 4. Wolność słowa w Internecie i jej ograniczenia. Profilowanie wątpliwe prawnie Gromadzenie danych osobowych klientów w połączeniu z coraz bardziej zaawansowanymi technikami geolokalizacji klientów rodzi pokusę dalszego ich wykorzystania w celach marketingowych. Warto tu przypomnieć, że działalność marketingową w tym zakresie reguluje m.in. art. 18 ust. 4 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Należy podkreślić, że każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych, które jej dotyczą, zawartych w zbiorach danych, a w przypadku niedopełnienia przez administratora danych obowiązku właściwego zarządzania danymi osobowymi. Warto również pamiętać, że adres IP komputera także podlega ochronie prawnej jako informacja umożliwiająca identyfikację konkretnej osoby. Ujawnienie go jest możliwe jedynie osobom, które zamierzają dochodzić ochrony swoich dóbr oraz organom ścigania. Szczegółowe profilowanie klientów, z wykorzystaniem danych osobowych, plików cookies itp., to wśród internetowych przedsiębiorców coraz popularniejsza praktyka, mająca na celu lepsze dostosowanie oferty do potrzeb i oczekiwań klientów, a tym samym zwiększenie przychodów firmy. Profilowanie dotyczy danych osobowych, analizowanych ze względu na określone cechy behawioralne czy geolokalizacyjne. W Internecie jest to możliwe przy wykorzystaniu adresu IP komputera w celu identyfikacji i gromadzenia danych demograficznych od osób odwiedzających witrynę oraz przy wykorzystaniu plików cookies, zawierających informacje, które są przechowywane na komputerze użytkownika i pozwalają śledzić online jego działania. Technologie śledzenia działań użytkownika w połączeniu z informacjami, które podał on w formularzach na portalu społecznościowym czy w sklepie internetowym, dają przedsiębiorcom istotną wiedzę marketingową. Trend ten uważnie obserwuje GIODO, w ocenie którego profilowanie danych osobowych stwarza ryzyko dyskryminacji użytkowni- 14
16 ka. Ponadto niepokojącym jest fakt braku kontroli użytkownika nad procesem gromadzenia danych osobowych, przede wszystkim tych udostępnianych na portalach społecznościowych. GIODO zajmuje stanowisko, że na profilowanie danych osobowych użytkownik powinien wyrazić zgodę, która w żaden sposób nie może być dorozumiana (tzw. opcja opt-in). Komitet Ministrów państw członkowskich Rady Europy w 2010 r. określił profilowanie jako największe współczesne wyzwanie dla właściwej ochrony danych osobowych, ze szczególnym uwzględnieniem wrażliwych procesów ich przetwarzania. Tematyką ochrony danych osobowych zgromadzonych w internetowych bazach danych zajmował się również Europejski Trybunał Sprawiedliwości. W sprawie Bodil Lindqvist (C-101/01) ETS rozważał przypadek, czy umieszczenie bazy danych osobowych w Internecie oznacza przekazanie ich za granicę. Trybunał uznał, że w sytuacji, gdy dane zostały umieszczone na serwerach funkcjonujących w jednym z państw członkowskich, to dane nie są transferowane za granicę, zgodnie z zapisami dyrektywy nr 95/46 w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych. Przekazywanie danych do państw trzecich, a więc nienależących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, reguluje rozdział 31a ustawy o ochronie danych osobowym. Innym ważnym przykładem orzecznictwa ETS jest sprawa College (C-553/07), w której rozpatrywano długość obowiązkowego okresu przechowywania danych osobowych, w którym osoba może domagać się ich udostępnienia. Zgodnie z orzeczeniem ETS, prawo dostępu do własnych danych osobowych dotyczy także danych historycznych, a nie tylko aktualnych, pozostawiając ustalenie okresu przechowywania danych ustawodawcom krajowym. Ochrona zgromadzonych danych osobowych jest wyzwaniem nawet dla dużych firm. Znany jest przypadek kradzieży bazy danych abonentów usług internetowych TP SA przez byłych pracowników firmy w 2010 r., które to dane zostały następnie wykorzystane w działalności marketingowej przez konkurentów spółki. Urząd Komunikacji Elektronicznej uznał wtedy, że nie jest władny podjąć działania w tej sprawie, także prokuratura odmówiła ścigania sprawców. 15
17 Jacek Strzelecki Licencje w umowach B2B Licencje na oprogramowanie komputerowe podlegają analogicznym regułom prawnym, co inne dobra własności intelektualnej. W codziennej praktyce przedsiębiorca z sektora MSP będzie miał najczęściej do czynienia z licencjami niewyłącznymi. Nabyte licencje można amortyzować, co regulują przepisy ustawy z dn. 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych. Licencja to umowa, która jest zawierana przez co najmniej dwie osoby (fizyczne lub prawne). Jedna ze stron udostępnia drugiej prawo do używania określonego dobra, w zamian za co druga wypłaca pierwszej jednorazowe lub stałe wynagrodzenie. Dobrem, które może być przedmiotem licencji jest na przykład opatentowany wynalazek, wzór przemysłowy, wzór użytkowy, topografia układu scalonego lub prawo autorskie majątkowe. W obszarze przedsiębiorczości internetowej przedmiotem umowy licencyjnej jest najczęściej korzystanie z utworu w postaci aplikacji komputerowej (oprogramowania). Według ustawy z dn. 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz.U nr 90 poz. 631 ze zm.) skuteczne udzielanie licencji licencjobiorcy wymaga zachowania pod rygorem nieważności formy pisemnej. To zastrzeżenie prawne ma na celu rozstrzygnięcie praw i obowiązków obu stron, jeszcze nim nastąpi faktyczne użycie dobra będącego przedmiotem licencji. W ten sposób ogranicza się możliwość wystąpienia sporu oraz niewłaściwego użytku. Z tytułu udzielenia licencji licencjodawcy przysługuje wynagrodzenie od biorącego do używania dane dobro (oprogramowanie). Jego wysokość jest zależna od przedmiotu licencji. W przypadku oprogramowania zazwyczaj jest to jednorazowa i/lub okresowa opłata (uiszczana najczęściej za coroczne uaktualnienie prawa). W obszarze aplikacji komputerowych spotykamy najczęściej następujące rodzaje licencji: wyłączną udzielaną tylko jednemu licencjobiorcy oraz niewyłączną gdy prawo do używania oprogramowania może otrzymać wiele podmiotów. Licencja wyłączna z punktu widzenia interesów przedsiębiorcy jest bardzo atrakcyjna, ponieważ ma charakter jednostkowy. Występuje ona w sytuacji zlecenia firmie projektującej oprogramowanie opracowania jednostkowej (wyłącznej) aplikacji. Umowa dotycząca przygotowania aplikacji winna być zawarta pod rygorem nieważności w formie pisemnej. Należy w niej w szczególności zawrzeć zapisy dotyczące informacji wrażliwych, czyli objętych tajemnicą handlową. Określenie zasad ochrony kluczowych dla firmy informacji jest istotne szczególnie w sytuacji, gdy wykonawca będzie współpracował przy tworzeniu aplikacji z podwykonawcami. Jednocześnie zleceniodawca może domagać się od wykonawcy odpowiedniego (bezpiecznego) zarządzania powierzonymi mu danymi z prawem ich kontroli. W takich przypadkach radzi się poczynienie odpowiednich zapisów w umowie, włącznie z zastrzeżeniem prawa kontroli prac nad przygotowaniem aplikacji. 16
18 Szczególnym prawem licencjobiorcy jest prawo udzielenia licencji osobom trzecim (sublicencja). Takie prawo lub jego zakaz musi być jasno zapisane w umowie między stronami licencji. Warto zaznaczyć, że niewystarczające jest zawarcie w umowie stwierdzenia, że można udostępnić prawo innym osobom. Konieczne jest precyzyjne opisanie, na jakich zasadach można to uczynić i jakie z tego tytułu osoba trzecia będzie mieć prawa i obowiązki. Większość komercyjnych licencji na oprogramowanie charakteryzuje się tym, iż producent ogranicza liczbę komputerów, na których można zainstalować oprogramowanie oraz określa liczbę użytkowników, którzy mogą danej aplikacji używać. Poza tym twórca (producent) programu komputerowego określa też warunki możliwości zmian w plikach źródłowych. Z tego względu w obrocie prawno-gospodarczym można spotkać różne rodzaje licencji, z czego poniższe można uznać za najczęściej stosowane: Adware oprogramowanie jest dostępne za darmo, ale zawiera w sobie funkcję wyświetlania reklamy. Przykładem aplikacji jest komunikator internetowy Gadu-Gadu, Box odpłatne oprogramowanie, sprzedawane na przykład w sklepie komputerowym, które może być zainstalowane na dowolnym komputerze użytkownika tej aplikacji, np. na komputerze stacjonarnym. Przykład: system Windows 7, kupiony w sklepie komputerowym, OEM (Original Equipment Manufacturer) oprogramowanie sprzedawane razem ze sprzętem komputerowym i z nim związane. Przykład: system Windows 7, zainstalowany na sprzedawanym laptopie, Freeware oprogramowanie darmowe z możliwością jego rozprowadzania bez ujawnienia kodu źródłowego. Przykład: AVG Anti-Virus Free, Shareware licencja na program komputerowy, który dostępny jest dla użytkowników bez opłat, ale zawiera ograniczenia, których usunięcie wymaga wniesienia opłaty. Przykład: Win-Zip, GNU GPL (General Public License) wolne i otwarte oprogramowanie, które użytkownik może w dowolny sposób modyfikować i dostosowywać do swoich potrzeb. Przykład: system operacyjny Linux, GNU LGPL (Lesser General Public License) ograniczona wersja wolnego i otwartego oprogramowania. Użytkownik może w dowolny sposób modyfikować i dostosowywać do swoich potrzeb jedynie niektóre pliki źródłowe. Przykład: program do kompresji danych 7-Zip. Rodzaje licencji Przedsiębiorca, który ma zamiar nabycia programu komputerowego lub już taki nabył, winien wiedzieć, że zgodnie z art. 16b ust. 1 pkt 5 ustawy z dn. 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jednolity: Dz.U nr 74 poz. 397) jest on tym składnikiem majątkowym przedsiębiorstwa, który podlega amortyzacji. Można ją stosować nie tylko do nabytego oprogramowania, ale także do jego modyfikacji (rozbudowy). W świetle przywołanego powyżej przepisu, amortyzacji podlegają nabyte prawa materialne i niematerialne nadające się do gospodarczego wykorzystania w dniu przyjęcia do używania, licencje o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok, wykorzystywane przez podatnika na potrzeby związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą albo oddane przez Amortyzacja oprogramowania 17
19 niego do używania na podstawie umowy licencyjnej (sublicencji), umowy najmu, dzierżawy lub leasingu. Programy komputerowe mogą być amortyzowane tylko przy zastosowaniu metody liniowej, która polega na dokonywaniu odpisów amortyzacyjnych w równych ratach. Ustawodawca ustalił, iż okres dokonywania odpisów amortyzacyjnych od licencji lub sublicencji na programy komputerowe oraz od praw autorskich nie może być krótszy niż 24 miesiące (art. 16m ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych). Winno się to odbyć w ten sposób, że przedsiębiorca lub firma powinna rozpocząć odpisy od następnego miesiąca, w którym program wprowadzono do ewidencji. Jeśli w czasie używania oprogramowania nastąpi jego modyfikacja i zostały w związku z tym poniesione koszty, to radzi się, by zostały one uznane jako koszty bieżące, chyba że miało miejsce nabycie nowej licencji. Programy komputerowe mogą podlegać amortyzacji pod warunkiem łącznego spełnienia następujących przesłanek: programy te zostały nabyte i nadają się do gospodarczego wykorzystania w dniu wprowadzenia do ewidencji, ich przewidywany okres użytkowania jest dłuższy niż rok, są wykorzystywane w związku z działalnością gospodarczą albo oddane do używania na podstawie umowy licencyjnej (sublicencji), najmu, dzierżawy lub umowy leasingu, odliczenie może być dokonane tylko metodą liniową, wartość początkowa (zakup i modyfikacje) programu komputerowego musi przekraczać 3500 PLN. Co zrobić w sytuacji gdy wartość programu komputerowego nie przekracza kwoty 3500 PLN, co ma miejsce w przypadku wielu popularnych aplikacji? Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych w takim przypadku daje podatnikowi możliwość uznania wydatków poniesionych na jego nabycie za koszty uzyskania przychodu w miesiącu oddania tych składników majątkowych do używania (art. 16d ustawy). Przepisy podatkowe stanowią, że decydujące znaczenie dla odpisów amortyzacyjnych licencji na oprogramowanie ma jego wartość początkowa, przez którą należy rozumieć cenę nabycia. Przepisy ustawy definiują ją jako kwotę należną zbywcy, powiększoną o koszty związane z zakupem, naliczone do dnia przekazania wartości niematerialnej i prawnej do używania. W szczególności są to: koszty montażu, instalacji i uruchomienia programów oraz systemów komputerowych, opłat notarialnych, skarbowych i innych, odsetek, prowizji oraz pomniejszone o podatek od towarów i usług, z wyjątkiem przypadków, gdy zgodnie z odrębnymi przepisami podatek od towarów i usług nie stanowi podatku naliczonego albo podatnikowi nie przysługuje obniżenie kwoty należnego podatku o podatek naliczony albo zwrot różnicy podatku w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług (art. 16g ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych). Warto zaznaczyć, że wskazane w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych wydatki są przykładowe. Innymi słowy, kosztem będzie wszystko to, co zwiększa wartość początkową oprogramowania (zakup przedmiotowej aplikacji komputerowej oraz jej rozbudowa), jeśli tylko został poniesiony do chwili rozpoczęcia jego używania. W praktyce wygląda to następująco. Jeśli firma A zakupi od firmy B oprogramowanie, ale przed rozpoczęciem jego używania dokona jego rozbudowy (modyfikacji) 18
20 poprzez uaktualnienie lub rozszerzenie zdolności operacyjnej, to wszystkie poniesione z tym koszty do tej chwili podlegają ustaleniu wartości początkowej, która musi być wyższa niż 3500 PLN, by można było dokonać odpisu amortyzacyjnego. W przeciwnym razie wartość poniżej tego progu rodzi skutek bieżących kosztów. Tak samo przedsiębiorca musi postąpić w sytuacji, gdy wszelkie wydatki z tytułu wdrożenia lub zmiany programu komputerowego nastąpiły po oddaniu go do używania. 19

References: art. 54
 art. 2
 art. 7
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 2
 art. 36
 art. 38
 art. 18
 art. 17
 art. 14
 art. 18
 art. 16