Source: http://cyfroteka.pl/ebooki/Klauzula_procesowego_porzadku_publicznego_w_arbitrazu_handlowym_w_prawie_polskim_na_tle_innych_systemow_prawnych-ebook/p1119580i1274511
Timestamp: 2019-05-20 19:34:32+00:00

Document:
Klauzula procesowego porządku publicznego w arbitrażu handlowym w prawie polskim na tle innych systemów prawnych [Karol Ryszkowski] << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
00522 007426 14657181 na godz. na dobę w sumie
Autor: Karol Ryszkowski Liczba stron: 382
ISBN: 978-83-8158-460-9 Data wydania:
Rozdział I. Zagadnienia pojęciowe § 1. Potrzeba wyodrębnienia klauzuli procesowego porządku publicznego Problematyka wyodrębnienia klauzuli procesowego porządku publicznego jest związana z zagadnieniem relacji prawa procesowego cywilnego do prawa cywilnego materialnego. Należy zadać sobie pytanie czy zawarta w KPC1, a w szczególności w postę- powaniu polubownym, klauzula porządku publicznego to tylko klauzula ma- terialnego porządku publicznego. Według mojej pierwszej hipotezy klauzula porządku publicznego zawarta w arbitrażu handlowym zawiera w sobie za- równo klauzulę materialnego porządku publicznego, jak i klauzulę proceso- wego porządku publicznego. Jest to zbiór zupełny. Obecnie powszechnie przyjęto podział prawa przedmiotowego na prawo publiczne oraz prawo prywatne2. Można wyróżnić dwa reprezentowane w doktrynie kierunki w przedmiocie stosunku norm prawa materialnego cy- wilnego do norm prawa procesowego cywilnego, tj. kierunek dualistyczny oraz kierunek jedności porządku prawnego. Cechą pierwszego jest możliwie ści- słe rozgraniczenie prawa materialnego (określanego jako prawo prywatne) od prawa procesowego cywilnego, natomiast pojęciem łączącym obydwie dzie- dziny jest tzw. prawo skargi. Z kolei zwolennicy przeciwstawnego kierunku zakładają jedność porządku prawnego oraz porządku ochrony prawnej3. Początki modelu postępowania, funkcjonującego aktualnie w większości systemów prawa cywilnego procesowego, mają źródło w starożytności. Po- wstał on w związku z pojawianiem się struktur państwowych oraz stopnio- wym przejmowaniem przez państwo władzy nad dochodzeniem oraz realizo- waniem przez strony ich prywatnych praw. Państwo przejęło na siebie zadanie 1 Ustawa z 17.11.1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1360 ze zm.). 2 R. Flejszar, Zasada dyspozycyjności w procesie cywilnym, Warszawa 2016, s. 200. 3 J. Jodłowski, W. Siedlecki, Postępowanie cywilne. Część ogólna, Warszawa 1958, s. 28–29. 1 Rozdział I. Zagadnienia pojęciowe przymusowego realizowania praw podmiotowych jednostki. Początkowo pro- ces cywilny był czysto prywatny oraz służył jedynie realizacji interesów indy- widualnych. Z biegiem czasu postępowanie cywilne zaczęto postrzegać przez pryzmat interesu publicznego poprzez uznanie, że prawidłowy przebieg tego postępowania oraz jego rezultat mają znaczenie nie tylko dla stron postępo- wania, ale także dla zapewnienia ładu oraz porządku publicznego. Stopniowo wprowadzano do procesu elementy oficjalno-śledcze4. Takim elementem jest właśnie klauzula porządku publicznego. Ultima ratio państwa w najbardziej autonomicznym modelu sądownictwa – postępowaniu arbitrażowym. Podział klauzuli porządku publicznego na materialną i procesową nie bu- dzi wątpliwości zarówno w doktrynie, jak i w praktyce. Jest on odbiciem po- działu prawa na część materialną i procesową. W postępowaniu procesowym, jakim jest postępowanie przed sądem arbitrażowym, częściej więc może dojść do naruszenia prawa procesowego ze względu na jego charakter. Podkomisja IBA do spraw uznawania i wykonywania wyroków arbitrażo- wych w raporcie dotyczącym stosowania klauzuli porządku publicznego jako podstawy odmowy uznania lub wykonania zagranicznych wyroków arbitrażo- wych na podstawie Konwencji nowojorskiej5, po przebadaniu stosowania klau- zuli porządku publicznego w ponad 40 państwach świata, wskazała, że zarzut naruszenia procesowego porządku publicznego (ang. procedural public policy) w 30 przypadków powoduje odmowę uznania albo wykonania orzeczenia sądu polubownego, a zarzut naruszenia materialnego porządku publicznego (ang. substantial public policy) jedynie w 20 przypadków6. Liczby te świad- czą o częstszym naruszaniu porządku procesowego niż porządku publicznego materialnego, jego większym znaczeniu w arbitrażu handlowym oraz koniecz- ności większej jego ochrony przez sądy państwowe, a także o akceptacji jego istnienia w praktyce. Jak trafnie zauważono w doktrynie, granica pomiędzy przestrzenią, w ra- mach której merytoryczne rozstrzygnięcie sądu polubownego powinno być objęte ochroną jako stanowiące wynik autonomicznej oceny arbitrów, a kwa- 4 R. Flejszar, Zasada dyspozycyjności, s. 107. 5 Konwencja o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych, sporzą- dzona w Nowym Jorku 10.6.1958 r. (Dz.U. z 1962 r. Nr 9, poz. 41). 6 IBA Subcommittee on Recognition and Enforcement of Arbitral Awards Report on the Public Policy Exception in the New York Convention October 2015, http://www.ibanet.org/Document/De- fault.aspx?DocumentUid=C1AB4FF4-DA96-49D0-9AD0-AE20773AE07E, 30.12.2016 r., s. 14. 2 § 1. Potrzeba wyodrębnienia klauzuli procesowego... lifikacją takiego rozstrzygnięcia jako naruszającego fundamentalne zasady po- rządku publicznego, jest niejednoznaczna oraz trudna do ustalenia7. Podzielam pogląd, zgodnie z którym „(...) granice swobody doboru spo- sobu prowadzenia postępowania wyznacza (...) klauzula porządku publicz- nego, która ma zastosowanie zarówno do oceny przyjętej przez sąd polubowny podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia, jak i reguł, według których pro- wadzone było postępowanie”8. Ponadto należy zauważyć, że T. Strumiłło w po- glądzie tym pośrednio wskazuje na funkcje dwóch części klauzuli porządku publicznego, tj. klauzuli materialnego porządku publicznego (ocena przyjętej przez sąd polubowny podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia) oraz klau- zuli procesowego porządku publicznego (ocena reguł, według których prowa- dzone było postępowanie). Podzielam wskazany w Przedmowie niniejszej rozprawy pogląd, zgodnie z którym polska literatura przedmiotu poświęca zbyt małą ilość miejsca klau- zuli porządku publicznego, w tym klauzuli procesowego porządku publicz- nego. W zagranicznej literaturze przedmiotu, pomimo że wyróżnia się klau- zulę procesowego porządku publicznego, to poświęca się jej znikomą ilość miejsca. W orzecznictwie sytuacja nie wygląda lepiej. Dorobek orzecznictwa w innych systemach prawnych (nie zaprzeczając istnieniu procesowego porządku publicznego) wskazuje głównie na narusze- nia prawa materialnego jako tego, które stanowi przyczynę odmowy uznania i stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego oraz uchylenia wy- roku sądu polubownego. Doktryna zarówno krajowa, jak i zagraniczna nie po- święca procesowemu porządkowi publicznemu wystarczającej ilości miejsca, które jest mu należne ze względu na pełnioną przez niego rolę. Taki stan rzeczy tym bardziej powoduje konieczność wskazania desygnatów klauzuli proceso- wego porządku publicznego i wypełnienia jej treścią. Pogląd o dychotomii porządku publicznego na procesowy i materialny był znany i podzielany na gruncie prawa polskiego już w okresie międzywojen- nym. W orzeczeniu C I 1914/35 z 6.5.1936 r. SN wypowiedział się komplek- sowo na temat podstaw uchylenia orzeczenia sądu polubownego (a więc też klauzuli porządku publicznego), w tym naruszeń prawa materialnego i formal- nego (tym samym ich bliskiego związku). W orzeczeniu tym SN stwierdził, iż 7 K. Falkiewicz, Zakres kognicji sądu powszechnego przy kontroli wyroków sądów polubow- nych – wybrane zagadnienia w praktyce orzeczniczej, Arbitraż i Mediacja Księga jubileuszowa dedykowana doktorowi Andrzejowi Tynelowi, Warszawa 2012, s. 147. 8 T. Strumiłło, Zasady postępowania arbitrażowego, ADR 2009, Nr 3(7), s. 64. 3 Rozdział I. Zagadnienia pojęciowe „(...) prawodawca (...) przewiduje tylko w wyjątkowych wypadkach możność uchylenia wyroku sądu polubownego i przepisy te nie ulegają wykładni rozsze- rzającej, przeto Sąd państwowy nie jest władny wdawać się w rozpoznanie za- rzutów co do pogwałcenia przepisów prawa materialnego lub przepisów ogól- nych prawa formalnego, obowiązujących w postępowaniu sądowym (...)”. Obecnie orzeczenie to ma już jedynie walor historyczny. Jest ono jed- nym z najstarszych, a zarazem najbardziej restrykcyjnych orzeczeń SN, które de facto czyniło tę instytucję prawną martwą. Ewoluowanie pojęcia klauzuli porządku publicznego w arbitrażu handlowym w prawie polskim nigdy nie doprowadziło jednak nawet do próby zaprzeczenia istnienia podziału na pro- cesowy oraz materialny porządek publiczny. Z procesowego punktu widzenia nie da się podać żadnej ogólnej oraz cią- gle obowiązującej wskazówki, kiedy w postępowaniu przed sądem arbitrażo- wym ma miejsce uchybienie praworządności, ponieważ jest to uzależnione od całokształtu powstałych okoliczności, jednak trzeba mieć na uwadze, że cza- sami ilość jest zamieniana w jakość. Z tego zapatrywania wynika, że klauzula porządku publicznego (wymogi przestrzegania zasad współżycia społecznego oraz praworządności) również na gruncie postępowania przed sądem polu- bownym wyznacza granice autonomii woli stron, a także swobodnego uznania sądu arbitrażowego przy wyborze podstaw orzekania9. Naruszenie praworządności można też rozumieć jako obrazę instytucji prawnych, które są podstawowe dla danego systemu. Orzeczenie sprzeciwia- jące się naczelnym zasadom prawnym i ustalonym regułom postępowania oraz sprzeczne z ogólnie przyjętym porządkiem prawnym, uchybia praworządno- ści10. T. Ereciński również stwierdził, że „(...) nie można przyjmować, że wyrok [sądu arbitrażowego] uchybia praworządności tylko na tej podstawie, że roz- strzygnięcie sądu polubownego nie jest zgodne z niektórymi przepisami prawa materialnego, skoro sąd ten w zasadzie nie jest w ogóle związany przepisami prawa materialnego”11. Pośrednio wskazuje to także na konieczność wyodręb- nienia klauzuli procesowego porządku publicznego, w szczególności w postę- powaniu polubownym, ze względu na jego specyfikę. 9 J. Sobkowski, Stosowanie prawa materialnego w sądownictwie polubownym według kodeksu postępowania cywilnego i regulaminów Kolegium Arbitrów przy Polskiej Izbie Handlu Zagra- nicznego, RPEiS 1980, Nr 3, s. 70. 10 T. Ereciński, Arbitraż a sądownictwo państwowe, PUG 1994, Nr 2, s. 7. 11 T. Ereciński, w: T. Ereciński (red.), Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego. T. II, Warszawa 2001, s. 337. 4 § 1. Potrzeba wyodrębnienia klauzuli procesowego... W wyroku z 29.11.2006 r., I ACa 657/06 SA w Warszawie stwierdził, że „(...) istotną różnicą między postępowaniem przed sądem powszechnym a są- dem polubownym jest brak związania tego ostatniego przepisami prawa cy- wilnego. Zatem samo niezastosowanie konkretnego przepisu prawa material- nego bądź jego wadliwe zastosowanie nie jest wystarczające do uchylenia wy- roku Sądu Polubownego. Obraza prawa materialnego jest podstawą uchylenia wyroku Sądu Polubownego tylko wówczas, gdy prowadzi do rozstrzygnięcia naruszającego naczelne zasady prawne obowiązujące w Rzeczypospolitej Pol- skiej”. Model postępowania arbitrażowego, poprzez mniejsze znaczenie prze- pisów prawa materialnego, wskazuje na konieczność szczególnego uwzględ- nienia przez sąd państwowy zasad procesowych w celu ochrony porządku pu- blicznego, a więc zastosowania klauzuli procesowego porządku publicznego. Odnośnie do materialnoprawnych podstawowych zasad porządku publicz- nego, to sądy powszechne coraz częściej bezpośrednio sięgają do postanowień Konstytucji, uchylając naruszające je orzeczenia sądów arbitrażowych12. Jest to przejaw wchodzącej w skład polskiego porządku publicznego zasady bezpo- średniego stosowania Konstytucji. Trzeba nadmienić, że w polskim orzecznictwie na temat klauzuli porządku publicznego (tym samym zakresu pojęcia porządku publicznego) wypowia- dały się nie tylko sądy, ale również kolejny organ władzy sądowniczej, a miano- wicie TK. W wyroku z 29.4.2003 r., SK 24/02 TK orzekł, że art. „(...) 22 znajduje się w rozdziale I Konstytucji, w którym ustawodawca konstytucyjny umieścił najbardziej ogólne i najważniejsze zasady ustroju RP, zaś art. 31 ust. 3 w tej czę- ści tekstu Konstytucji, która zawiera zasady ogólne rozdziału II, a więc zasady o innym zakresie zastosowania niż zasady z rozdziału I Konstytucji. Jak z tego wynika wolność działalności gospodarczej, jako zasada ustroju RP ma inny, „szerszy” wymiar i inny stopień abstrakcji niż wolności i prawa konstytucyjne, wskazane w rozdziale II Konstytucji. Uzasadnione jest również przyjęcie, że – z jednej strony – każdy przypadek konieczności ochrony dóbr wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji mieści się w klauzuli „ważnego interesu publicz- nego” w rozumieniu art. 22 Konstytucji. Natomiast patrząc z drugiej strony stwierdzić należy, że w zakresie „ważnego interesu publicznego” mieszczą się również wartości nie wymienione w art. 31 ust. 3 Konstytucji. W konsekwen- 12 T. Zbiegień, Skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego, w: P. Nowaczyk, S. Pieckowski, J. Poczobut, A. Szumański, A. Tynel (red.), Międzynarodowy i krajowy arbitraż handlowy u progu XXI wieku. Księga pamiątkowa dedykowana doktorowi habilitowanemu Tadeuszowi Szurskiemu, Warszawa 2008, s. 311. 5 Rozdział I. Zagadnienia pojęciowe cji zakres dopuszczalnych ograniczeń wolności działalności gospodarczej jest, przynajmniej patrząc pod kątem materialnych podstaw (przesłanek) ograni- czeń, szerszy od zakresu dopuszczalnych ograniczeń tych wolności i praw, do których odnosi się art. 31 ust. 3 Konstytucji. (...) Zgodnie z art. 31 ust. 2 Konstytucji każdy jest obowiązany szanować wol- ności i prawa innych. Zasada swobody umów nie ma zaś charakteru normy prawa publicznego, tj. – mówiąc bardzo ogólnie – nie dotyczy wyłącznie rela- cji państwa lub innego podmiotu prawa publicznego, występującego z pozy- cji władczej w stosunku do innych podmiotów stosunków prawnych. Odnosi się ona także do stosunków między podmiotami prawa prywatnego. Dlatego zasada swobody umów nie powinna być traktowana jako pochodna „klasycz- nych” praw wolnościowych (wolności człowieka i obywatela), dotyczących re- lacji władz publicznych i jednostek w niektórych sferach życia, ale ogólnej kon- stytucyjnej proklamacji wolności człowieka. Można tu odwołać się również do argumentów prawnoporównawczych wskazując, że w Republice Federalnej Niemiec przyjmuje się, iż zasada swobody umów wynika z proklamowanego w art. 2 Ustawy Zasadniczej z 1949 r. prawa do swobodnego rozwoju swej oso- bowości oraz nienaruszalności wolności każdej osoby”. Artykuł 22 Konst.13 stanowi, że ograniczenie „(...) wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny”. Ograniczenia zasady wolności działalności go- spodarczej, zgodnie z art. 31 ust. 3 Konst., „(...) w zakresie korzystania z kon- stytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralno- ści publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”. Tym samym TK do pojęcia porządku pu- blicznego zaliczył zasadę wolności działalności gospodarczej, a powołując się na art. 31 ust. 3 Konst. wskazał kolejną dyrektywę pomocną w ustaleniu po- jęcia porządku publicznego w ogólności, a w stosowaniu przez polskie sądy arbitrażowe w szczególności. W doktrynie do materialnoprawnych konstytucyjnych zasad porządku pu- blicznego, branych pod uwagę przy ocenie orzeczenia sądu arbitrażowego 13 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2.4.1997 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze sprost. i ze zm.). 6 § 1. Potrzeba wyodrębnienia klauzuli procesowego... w trybie skargowym, wywodzonych z przepisów Konst., zaliczono również ochronę wolności człowieka (art. 31 Konst.) oraz własności (art. 21 Konst.)14. Także SN stoi na stanowisku, że sąd powszechny rozpatruje kwestię naru- szenia klauzuli porządku publicznego (praworządności) przez sąd polubowny na podstawie norm konstytucyjnych, a więc podstawowych dla danego sys- temu prawnego (tak SN w uzasadnieniu wyroku z 6.3.2008 r., I CSK 445/07). Również obecnie orzecznictwo wskazuje na odrębność klauzuli proceso- wego porządku publicznego. W wyroku z 13.12.2006 r., II CSK 289/06 SN wskazał, że „(...) naruszenie przepisów ogólnych cywilnego prawa proceso- wego jak i naczelnych zasad postępowania cywilnego może stanowić uzasad- nioną podstawę do uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli doprowadziło w swym wyniku do naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego Rze- czypospolitej Polskiej lub zasad współżycia społecznego”. Zasady te można od- czytywać między innymi właśnie z Konst., który to akt normatywny, podob- nie jak klauzula porządku publicznego, jest jedną z klamer spajających system prawa. Podziału między normami prawa procesowego a normami prawa mate- rialnego nie można przeprowadzać w oparciu o położenie ich w danym akcie prawnym (Kodeksie postępowania cywilnego czy też ustawie reagującej prawo materialne, np. w Kodeksie cywilnym), natomiast należy stosować wykład- nie celowościową15. Jest to dodatkowa trudność w określeniu pojęcia klauzuli procesowego porządku publicznego. Ponadto należy pamiętać, że nie każda sprzeczność z prawem procesowym czy też materialnym powoduje zastosowa- nie danego rodzaju klauzuli porządku publicznego, gdyż orzeczenie może być sprzeczne z prawem procesowym albo materialnym, ale nie musi konieczne naruszać porządku publicznego. Pomimo, że związki między normami prawa procesowego a normami prawa materialnego są silne, to nie można sprowadzać klauzuli procesowego porządku publicznego do roli części składowej klauzuli materialnego porządku publicznego, gdyż są to dwa odrębne pojęcia, które mają swoje własne desy- gnaty, wskazujące naruszenie danego typu klauzuli porządku publicznego. Na- leży jednak wskazać, że to właśnie klauzula materialnego porządku publicz- nego jest w zdecydowanej większości przypadków wskazywana w zagranicz- nej doktrynie i orzecznictwie jako naruszenie klauzuli porządku publicznego w arbitrażu handlowym. 14 T. Zbiegień, Skarga, s. 309. 15 J. Jodłowski, W. Siedlecki, Postępowanie cywilne. Część ogólna, Warszawa 1958, s. 30–31. 7 Rozdział I. Zagadnienia pojęciowe Wobec powyższego klauzula porządku publicznego w arbitrażu handlo- wym zawiera w sobie zarówno klauzulę materialnego porządku publicznego, jak i klauzulę procesowego porządku publicznego. Materialny porządek pu- bliczny jest weryfikatorem stosowania prawa materialnego, natomiast proce- sowy porządek publiczny jest weryfikatorem stosowania prawa procesowego. Z tym zastrzeżeniem, że nie chodzi tu o weryfikację wyłącznie prawa material- nego bądź procesowego, ale określonych zasad, które z punktu widzenia ich źródła mogłoby uchodzić za zasady o naturze materialnej bądź procesowej. Należy zaznaczyć, że wyrok może być sprzeczny z prawem materialnym lub procesowym, byleby nie naruszał porządku publicznego. W aktach prawnych hard law brak jest definicji procesowego porządku pu- blicznego. Tendencję do zdefiniowania tego pojęcia można zauważyć w aktach soft law, które starają się zniwelować ten doniosły brak. Otóż w Wytycznych ILA zawarto definicję międzynarodowego porządku publicznego, dzieląc go na materialny porządek publiczny oraz procesowy porządek publiczny, jednak ta jedyna quasi definicja nie jest wystarczająca przy rzeczywistej doniosłości tej instytucji prawnej. Ze względu na jej blankietowy charakter koniecznie należy wypełnić ją treścią. O ile za zbyteczne i raczej niewykonalne można uznać zadanie stworzenia ustawowej definicji klauzuli procesowego porządku publicznego ze względu na jej niedookreślony charakter, to za jak najbardziej wskazaną należy uznać podjętą w niniejszej dysertacji próbę zdefiniowania tego pojęcia, które (co zo- stanie udowodnione w dalszej części niniejszej rozprawy) dzieli się na klauzulę procesowego porządku publicznego sensu largo oraz klauzulę procesowego po- rządku publicznego sensu stricto. § 2. Zarys historyczny klauzuli porządku publicznego Klauzula porządku publicznego jest immanentnie związana z sądownic- twem polubownym. Wyrażono pogląd, że arbitraż, a tym samym klauzula po- rządku publicznego, jest tak stary jak ludzkość oraz znacznie starszy od są- downictwa państwowego. W komedii antycznej Sąd rozjemczy (Epitrepontes) z przełomu IV i III w. p.n.e. Menander opisuje spór między dwoma niewol- nikami, który zostaje poddany pod arbitraż ad hoc. Wśród przewijających się 8 § 2. Zarys historyczny klauzuli porządku... przez sztukę elementów również pojawia się odesłanie do zasad porządku pu- blicznego16. Instytucja ta występuje już w starożytnych systemach prawnych Egiptu i Indii, a następnie w Digestach Justyniana17 (Ius publicatorum privatorum pac- tis mutari non potest – w razie kolizji interesu publicznego z interesem pry- watnym, prawa stanowionego nie da się zmienić umową stron18), a poprzez recepcję prawa rzymskiego na Zachodzie oraz prawa rzymsko – bizantyjskiego („Termin ten został wprowadzony przez Karla Eduarda Zachariä von Lingen- thal dla określenia prawa rzymskiego, które zostało skodyfikowane na terenie Cesarstwa Bizantyńskiego”19) na Wschodzie w wielu innych systemach praw- nych. Początek naukowej refleksji nad klauzulą porządku publicznego jest zwią- zany z początkami prawa prywatnego międzynarodowego. Przedmiotem tej dziedziny prawa jest stosowanie, w określonych przez prawo kolizyjne państwa forum sytuacjach, norm merytorycznych obcego prawa. Odmienne systemy prawne mogą przyjmować zupełnie inne rozwiązania. Tym samym istnieje za- grożenie, iż sąd państwa forum będzie zmuszony w pewnych sytuacjach do wy- dania orzeczenia na podstawie norm prawa obcego, uznawanych w państwie sądu za rażąco niesprawiedliwe. W celu zapobieganiu takim sytuacjom zaczęto stosować klauzulę porządku publicznego. Konstrukcja oraz mechanizm tej in- stytucji prawnej ulegały zmianom w trakcie rozwoju prawa międzynarodo- wego prywatnego, a później także i innych dziedzin prawa20. We włoskiej literaturze przedmiotu można spotkać się z poglądem, iż śre- dniowieczne statuta odiosa były pierwowzorem klauzuli porządku publicz- 16 P. Nowaczyk, Sąd Arbitrażowy przy KIG na tle innych instytucji arbitrażowych, Court of Arbitration at the Polish Chamber of Commerce compared to other arbitral institutions, BA 2008, Nr 7, s. 65. 17 M. Zieliński, Klauzula porządku publicznego przy uznawaniu i wykonywaniu wyroków w międzynarodowym arbitrażu handlowym w świetle systemów prawnych Polski, Niemiec, Szwaj- carii oraz porządku prawnego Unii Europejskiej, Prace laureatów konkursu im. prof. Jerzego Ja- kubowskiego, Warszawa 2003, s. 232. 18 Tamże, s. 281. 19 K. Ryszkowski, P. Prokocki, Losy prawa rzymskiego na Wschodzie od śmierci Justyniana Wielkiego do upadku Cesarstwa Bizantyjskiego, http://www.edukacjaprawnicza.pl/artykuly/ artykul/a/pokaz/c/artykul/art/losy-prawa-rzymskiego-na-wschodzie-od-smierci-justyniana- wielkiego-do-upadku-cesarstwa-bizantyjskiego.html, 24.6.2013 r. 20 N. Rycko, Stosowanie klauzuli, s. 205. 9 Rozdział I. Zagadnienia pojęciowe nego21, tak samo jak kolejna instytucja dzieło Bartolusa de Saxoferrato statuta favorabilia22. M. Sośniak łączy jednak początki doktryny porządku publicznego z ideą suwerenności (pierwszymi nowoczesnymi koncepcjami terytorialistycznymi) zatem w głównej mierze z holenderską szkołą statutową23. Pomimo roli jaką odegrał J. Voët to inny przedstawiciel tej szkoły – U. Huber w trzecim aksjo- macie mówił o uszczerbku w prawach i władzy terytorialnego suwerena i jego poddanych, który wynika ze stosowania obcego prawa. W aksjomacie tym tkwi zapowiedź późniejszych ograniczeń w stosowaniu obcego prawa z nie- malże takim samym uzasadnieniem24. U. Huber ponadto stwierdził, że oparte na zasadach prawa prywatnego międzynarodowego dopuszczenie stosowania prawa obcego na własnym terenie wywodzi się z ogólnej praktyki międzyna- rodowej, natomiast nie z kurtuazji międzynarodowej. Trzeba było więc zabez- pieczyć się przed niebezpieczeństwem wynikającym ze stosowania prawa ob- cego. Zastrzeżenie to miało ochraniać porządek publiczny przed obcą ingeren- cją, w szczególnie ważnych punktach dla interesów wewnętrznych państwa25. Koncepcje zapowiadające oraz zbliżone do pojęcia porządku publicznego powstają w krajach bardzo rozwiniętych gospodarczo w XVIII w., tj. we Francji oraz w Holandii. Francuski prawnik J. Bouhier mówił o causes publiques, które miały dotyczyć dobrych obyczajów i wspólnego dobra, a miały być stosowane bez wyjątku w każdym przypadku26. Społeczno-gospodarcza geneza pojęcia porządku publicznego jest bardzo widoczna na przełomie XVIII i XIX w. we Francji, gdzie służyła ochronie in- teresu burżuazji27. Pierwsze próby bliższego określenia klauzuli porządku publicznego przy- padają na okres wczesnego kapitalizmu28. Porządek publiczny, stanowiący już u schyłku XVIII w. we Francji określone pojęcie społeczno-polityczno-gospo- darcze, wszedł w skład Kodeksu Napoleona – pierwszej kodyfikacji młodego kapitalizmu. W ramach Kodeksu Napoleona klauzula porządku publicznego 21 M. Sośniak, Klauzula porządku publicznego w prawie międzynarodowym prywatnym, War- szawa 1961, s. 6. 22 K. Bagan-Kurluta, Prawo prywatne międzynarodowe, Warszawa 2006, s. 124. 23 M. Sośniak, Klauzula, s. 6. 24 Tamże, s. 6–7. 25 Tamże, s. 10. 26 Tamże, s. 7. 27 Tamże. 28 J. Gilas, Prawo prywatne międzynarodowe, Warszawa 2002, s. 99. 10 § 2. Zarys historyczny klauzuli porządku... oznacza przeciwieństwo anarchii, całą organizację prawną społeczeństwa. Strzeże praworządności, odnosi się do wszystkich ustaw oraz patronuje praw- nej harmonii systemu. Zgodnie z tak pojmowanym porządkiem nie należy on do konkretnej dziedziny prawa, natomiast jest najwyższą zasadą prawną29. Po- jęcie ordre public, za pomocą którego określa się klauzulę porządku publicz- nego w prawie francuskim, zostało po raz pierwszy użyte w komentarzu do Kodeksu Napoleona przez francuskiego deputowanego nazwiskiem Boulay30. Pomimo dalszych zmian ustrojowych przez cały XIX w., a w związku z tym za- kresu pojęciowego porządku publicznego, ogólny charakter tego pojęcia, jako une notion de défense socjale, nie uległ zmianom. W tym czasie pojawiają się również pierwsze próby oddziaływania na władzę poprzez klauzulę porządku publicznego w imieniu praw społeczeństwa31. Stąd wieloznaczność oraz złożoność pojęcia porządku publicznego (nie tylko z punktu widzenia doktryny poszczególnych krajów, zawierających bar- dzo zróżnicowaną treść), ale również z punktu widzenia systematyki tego ter- minu32. Odnośnie do tego ostatniego aspektu w 1899 r. G. La Broüe de Vareil- les-Sommières rozróżnił trzy znaczenia pojęcia porządku publicznego. Jego zdaniem w art. 6 Kodeksu Napoleona posłużono się znaczeniem prawnym tego terminu – bien public, l’interét social oraz l’interét general. Drugie literac- kie oznaczało bezpieczeństwo osób i własności, brak gwałtu oraz spokój, nato- miast trzecie filozoficzne stan narodu lub państwa, w którym prawo jest prze- strzegane33, a więc odpowiadające terminowi praworządności. Z kolei M. Claps-Lienhart nie uznawała tego ostatniego rozumienia ordre public, a jemu samemu przeciwstawiała termin ordre naturel34. Kształtujący się kapitalizm operował w wewnętrznym obrocie elementami zaufania oraz pewności prawa, więc obrona przeciw niekorzystnemu stosowa- niu obcego prawa musiała mieć trwały i pewny charakter. Po pierwsze musiała nawiązywać do ustaw uznanych przez legislatora za wybitnie doniosłe dla do- bra ogólnego. Po drugie ograniczenia powinny być możliwie przewidywalne oraz ściśle sformułowane, żeby nie szkodzić rozwijającej się wymianie towaro- wej. Na tym etapie rozwoju ochrona interesów własnych nie łączyła się jeszcze 29 M. Sośniak, Klauzula, s. 8. 30 M. Zieliński, Klauzula porządku publicznego, s. 232. 31 M. Sośniak, Klauzula, s. 8. 32 Tamże, s. 8–9. 33 Tamże, s. 8. 34 Tamże. 11 Rozdział I. Zagadnienia pojęciowe z klauzulami generalnymi. Za ogólnym zastrzeżeniem porządku publicznego miały stać uchwytne i treściwe ustawy35. Teoria F.C. von Savigny’ego w Europie oraz teoria J. Story’ego w Stanach Zjednoczonych czyniły zadość tej potrzebie czasu. Obie teorie zbudowały system norm kolizyjnych oraz obydwie rozstrzygały zagadnienie ograniczeń w stosowaniu obcego prawa w tym systemie36. F.C. von Savigny uznawał, że prawo obce nie powinno być stosowane w dwóch przypadkach: 1) gdy prawo to zawiera instytucje nieznane lex fori; 2) gdy dana materia regulowana jest bezwzględnie wiążącą ustawą stano- wiącą element porządku prawnego lex fori oraz wymuszającą swoją wła- ściwość bez względu na wskazanie prawa37. Nie ukrywał, że oddzielenie ustaw wyłączających obce prawo od tych, które są bezwzględnie obowiązujące, lecz nie wyłączają obcego prawa, jest trudne, a możliwość odróżnienia dwóch typów reguł (absoluter und vermittelnder), precyzujących typ wyłączający prawo, jest złudna38. Należy więc tego kryte- rium szukać w zamiarze ustawodawcy. Wypowiedź ustawodawcy rozstrzyga zagadnienie kolizji norm, jednak gdy jest brak oświadczenia legislatora, trzeba badać zróżnicowaną naturę ustaw absolutnych39. Zdaniem F.C. von Savigny’ego do grupy wyłączającej stosowanie obcego prawa zalicza się ustawy opierające się o względy dobra publicznego (publica utilitas) oraz mogące posiadać cha- rakter gospodarczy, policyjny bądź polityczny, natomiast do drugiej grupy na- leżą m.in. przepisy ograniczające zdolność do czynności prawnych oraz okre- ślające formę przeniesienia własności40. W późniejszej teorii niemieckiej oba wyżej wymienione przypadki ograni- czające zastosowanie obcego prawa przekształciły się w jedną zasadę41. W zarysie przedstawionym przez F.C. von Savigny’ego widać całą dziewięt- nastowieczną problematykę klauzuli porządku publicznego. Na tym etapie na- uka przechodzi z ogólnych ograniczeń międzynarodowej kurtuazji na teren konkretnych ustaw krajowych, wyłączających a limine zastosowanie obcego prawa w oparciu o publica utilitas. Koncepcja ta wyrosła w oparciu o układ 35 Tamże, s. 10. 36 Tamże. 37 K. Bagan-Kurluta, Prawo prywatne, s. 124. 38 M. Sośniak, Klauzula, s. 11. 39 Tamże, s. 11–12. 40 Tamże, s. 12. 41 Tamże, s. 13. 12 § 2. Zarys historyczny klauzuli porządku... stosunków swej epoki, jej wpływ zmniejsza się na przełomie XIX i XX w.42. Miała olbrzymi wpływ na dalszy rozwój doktryny porządku publicznego, przy stosunkowo małym wpływie na ustawodawstwo oraz praktykę nawet w Niem- czech, jednak za przesadzony należy uznać pogląd, zgodnie z którym doktryna porządku publicznego to jedynie poszerzenie nauki F.C. von Savigny’ego43. Przykładem rozwiązania legislacyjnego reprezentującego teorię autono- miczną, które weszło do kanonu doktryny prawa międzynarodowego pry- watnego, były włoskie przepisy o ogłaszaniu, wykładni i stosowaniu ustaw z 1865 r., a w szczególności art. 12 tych przepisów44, który wprowadzał wy- łączną właściwość ustaw zakazujących dotyczących rzeczy, osób oraz czynno- ści, a ponadto ustaw związanych z porządkiem publicznym albo dobrymi oby- czajami45 (włos. l’ordine publicco et il buon costume). Dlatego też samą instytu- cję nazywa się klauzulą porządku publicznego (niem. öffentliche Ordnung, ang. public policy, franc. ordre public) albo podobnymi określeniami. W nauce nie- mieckiej można również spotkać się z pojęciem klauzuli zastrzegającej46 (niem. kollisionsrechtliche Vorbehaltsklausel47). Kolejny przedstawiciel doktryny prawa kolizyjnego, rozwijający teorię ograniczeń stosowania obcego prawa – J. Story, powtórzył za U. Huberem, że prawem oraz obowiązkiem każdego z państw jest ochrona własnych obywateli przed szkodliwymi oraz niesprawiedliwymi wpływami prawa obcego. Jedna z proponowanych form ochrony zmierzała do stosowania własnych ustaw bez- względnie wiążących. Powyższa koncepcja ograniczeń przetrwała do dzisiaj w niektórych systemach prawnych, m.in. w prawie angielskim48 oraz amery- kańskiej judykaturze49. W drugiej połowie XIX w. nowa szkoła włoska usunęła na bok teorię F.C. von Savigny’ego50. Szkoła P.S. Manciniego znowu stworzyła ogólną kategorię porządku publicznego oraz dobrych obyczajów. Sprzeczność z nimi uniemoż- liwiała prawu obcemu zastosowanie w danym kraju51. 42 Tamże, s. 12. 43 Tamże, s. 13. 44 M. Czepelak, Umowa międzynarodowa jako źródło prawa prywatnego międzynarodowego, Warszawa 2008, s. 499. 45 J. Gilas, Prawo prywatne, s. 99. 46 N. Rycko, Stosowanie klauzuli, s. 206. 47 M. Pazdan, Prawo prywatne międzynarodowe, Warszawa 2012, s. 77. 48 K. Bagan-Kurluta, Prawo prywatne, s. 124–125. 49 M. Pazdan, Prawo prywatne, s. 30. 50 M. Sośniak, Klauzula, s. 13–14. 51 M. Sośniak, Prawo prywatne międzynarodowe, Katowice 1991, s. 86. 13
<a href="http://cyfroteka.pl/ebooki/Klauzula_procesowego_porzadku_publicznego_w_arbitrazu_handlowym_w_prawie_polskim_na_tle_innych_systemow_prawnych-ebookRO/p1119580i1274511" target="_blank" title="Klauzula procesowego porządku publicznego w arbitrażu handlowym w prawie polskim na tle innych systemów prawnych [Karol Ryszkowski] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE" > <img src="http://cyfroteka.pl/images/BRD.png" style="border:none;background:none transparent;box-shadow:none;-webkit-box-shadow:none;-webkit-border-radius:0;border-radius:0;" alt="Klauzula procesowego porządku publicznego w arbitrażu handlowym w prawie polskim na tle innych systemów prawnych [Karol Ryszkowski] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE"/></a>

References: art. 31
 art. 31
 art. 22
 art. 31
 art. 31
 art. 31
 art. 2
 art. 31
 art. 31
 art. 6
 ustawy35
 art. 12