Source: https://www.scribd.com/document/118477746/Raport-UFK
Timestamp: 2020-05-29 02:59:26+00:00

Document:
saveSave Raport UFK For Later
Umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym na polskim rynku istnieją od kilkunastu lat. Nie jest to „klasyczna” forma ubezpieczenia osobowego, bowiem zawiera wiele specyficznych rozwiązań, które nie są charakterystyczne dla ubezpieczeń. Umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym to umowa o bardzo wysokim stopniu skomplikowania, regulowana wieloma różnorodnymi wzorcami umownymi. Analiza jej treści przez przeciętnego konsumenta jest w praktyce niemożliwa. Nie jest on bowiem w stanie bez odpowiedniego przygotowania zrozumieć mechanizmów prawno-finansowych zawartych we wzorcach umownych, które w niektórych przypadkach nawet nie są mu doręczane. Konsument na ogół zawiera taką umowę bazując na informacjach przekazywanych mu przez osobę oferującą zawarcie umowy – pośrednika ubezpieczeniowego, pracownika banku lub doradcy finansowego. Nie zawsze informacje te podawane są precyzyjnie i zgodnie z faktycznymi warunkami umowy, co skutkuje wprowadzaniem klientów w błąd, powoduje utratę własnych środków finansowych, a w konsekwencji również podważa zaufanie do instytucji finansowych. Konsumenci niezadowoleni z efektów swojej inwestycji szukają pomocy prawnej, wsparcia na poradniczych stronach i forach internetowych, a także kierują interwencje pisemne, w tym skargi do Rzecznika Ubezpieczonych. W 2011 r. do Rzecznika Ubezpieczonych trafiło 146 skarg dotyczących ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Po trzech pierwszych kwartałach 2012 r. było ich już 262. W związku z faktem, iż ze skarg konsumentów wyłania się pewien negatywny obraz funkcjonowania tych umów, Rzecznik Ubezpieczonych postanowił szczegółowo przeanalizować sygnały konsumentów dotyczące nieprawidłowości w systemie dystrybucji tych ubezpieczeń, warunkach umów, a także innych diagnozowanych zagrożeń płynących z zawarcia umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Konsumentowi łatwo jest bowiem znaleźć informacje na temat korzystnych aspektów zawarcia takiej umowy, trudniej jest dowiedzieć się jakie mogą być niepożądane skutki – szczególnie te negatywne dotykające jego sytuacji finansowej – oraz na co zwrócić uwagę podejmując decyzję o wyborze takiej formy oszczędzania. Brak jest również obiektywnych danych wskazujących czy obietnice podawane przed zawarciem umowy są przez instytucje finansowe spełniane po wielu latach inwestycji.
W związku z faktem, iż nie istnieją przepisy, które wprowadzałyby jakiekolwiek generalne prokonsumenckie standardy takich umów, na rynku oferowane są produkty posiadające diametralnie różne warunki, zaczynając od odmiennych zasad podziału wpłacanej składki ubezpieczeniowej, przez wysokość i wachlarz pobieranych opłat w trakcie trwania umowy, po wyjątkowo wysokie opłaty likwidacyjne oraz niekorzystny sposób wyliczenia sumy ubezpieczenia. Na przestrzeni ostatnich lat umowy te uległy kolejnym głębokim modyfikacjom. Zawierane dziesięć lat temu umowy ubezpieczenia mające charakter produktu emerytalnego obecnie są coraz rzadziej spotykane z uwagi na dynamiczny rozwój, jaki przechodzą grupowe ubezpieczenia, mają obecnie częściej charakter „poliso-lokat”. Należy wyraźnie podkreślić, iż przeciętny konsument nie ma możliwości podjęcia świadomej decyzji o zawarciu umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Wynika to z faktu, iż nawet w przypadku wykonania ustawowego obowiązku doręczenia treści ogólnych warunków ubezpieczenia, praktycznie niemożliwe jest należyte zrozumienie ani porównanie tak zawiłych umów przez osobę, która nie jest specjalistą z zakresu prawa ubezpieczeniowego, a także wyższej ekonomii. Warunki
ubezpieczenia mają od kilku do nawet ponad stu stron 1 , zawierają wiele załączników, do których konsumenci nie mają dostępu przed zawarciem umowy. Ubezpieczeni, którzy są świadomi, iż warunków ubezpieczenia należy żądać przed zawarciem umowy wskazują, iż
nie byli w stanie przewidzieć, że umowę mogą kształtować inne, dodatkowe dokumenty 2 .
Znajdujące się we wzorcach umownych sformułowania są niejasne i nieprecyzyjne, wprowadzają w błąd, są interpretowane przez ubezpieczycieli na własną korzyść. Zawiła treść oraz złożona konstrukcja umowy uniemożliwia jakąkolwiek ocenę stanu prawnego umowy przez konsumenta, a także samodzielne odnalezienie interesujących go zagadnień.
W regulaminach i taryfach opłat, które są załącznikami do warunków ubezpieczenia,
często stosuje się niezrozumiałe dla przeciętnego konsumenta skomplikowane wzory matematyczne, które dodatkowo utrudniają możliwość samodzielnej kalkulacji kwoty należnego świadczenia i sprawdzenia, czy wysokość pobieranych opłat bądź wypłacanego świadczenia jest prawidłowa. Dynamiczny rozwój tego typu produktów powoduje częste
zmiany zapisów umownych, których konsument nie jest w stanie na bieżąco śledzić ani
1 108 stron mają Ogólne Warunki Indywidualnego Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Super Fundusz”, stosowane przez Compensa TU na Życie S.A. VIG. 2 Jeden ze skarżących podał: „wszem i wobec trąbi się – zapoznaj się z ogólnymi warunkami nim podpiszesz umowę – brak jest informacji, że opłaty mogą być ukryte w oddzielnym dokumencie”, sprawa o sygn.
RU/WSI/G/677/WK/12.
kontrolować. Przekazywane (wybiórczo) ustnie przez oferenta informacje często są niezgodne z zapisami warunków ubezpieczenia. Poprzez funkcjonujący obecnie system, a także stosowaną przez przedsiębiorców praktykę, odpowiedzialność za zawarcie niekorzystnej umowy przerzucona została w całości na konsumenta, który, jeżeli otrzymał warunki ubezpieczenia lub potwierdził, że z nimi został zapoznany – jest nimi związany i tym samym je zaakceptował. Przyjmuje się więc, że sam fakt, iż konsument składa swój podpis pod wnioskiem o zawarcie umowy oznacza, że rozumie on konsekwencje swojego oświadczenia woli i musi ponosić skutki swoich działań, nawet jeżeli są one drastycznie dla niego niekorzystne. Jednocześnie udowodnienie przekazania nieprawdziwych informacji przez oferenta jest – z punktu widzenia konsumenta – w praktyce niemożliwe. Taki stan jest niezwykle wygodny dla ubezpieczycieli, banków, pośredników finansowych i ubezpieczeniowych. Odpowiedzialność za zawarcie umowy, której skutków prawnych nie rozumie jedna ze stron nie może być jednak w ocenie Rzecznika Ubezpieczonych przerzucona wyłącznie na jedną i to tę słabszą stronę, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, iż w wielu przypadkach konsument namawiany jest na zawarcie tej, a nie innej umowy, a czasem dochodzi do sytuacji, w których zawiera umowę na podstawie błędu bądź nawet podstępu oferenta. Skargi konsumentów wskazują jednoznacznie na istnienie pewnych, powtarzających się nieprawidłowych procedur. Rzecznik Ubezpieczonych bardziej niż na liczbie skarg skupia się na ich treści. Należy bowiem wskazać, iż zarzuty przedstawione przez kilku konsumentów w odniesieniu do danego produktu ubezpieczeniowego, najprawdopodobniej można by podnieść również w odniesieniu do pozostałych konsumentów objętych tą samą umową czy też tym samym rodzajem umowy. Dodatkowo, jeżeli dana praktyka opisana przez jednego konsumenta, w podobny sposób przedstawiana jest przez kilku innych, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, iż stanowi praktykę powszechnie stosowaną przez określony podmiot działający na rynku. Przechodząc do konkretnych zarzutów, konsumenci, którzy zawarli umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym skarżą się Rzecznikowi na:
 oferowanie umowy ubezpieczenia jako bezpiecznej lokaty z wysokim zyskiem;
 utratę znacznej części wpłaconych środków (nawet 100%) w przypadku rozwiązania umowy przed upływem okresu wskazanego w dniu jej zawarcia;
 niepoinformowanie, iż umowa do której przystępują jest umową ze składką regularną, płatną np. co roku przez 15 lat, a nie składką jednorazową;
 brak zysku po zakończeniu trwania wieloletniej umowy ubezpieczenia;
 wysokie opłaty administracyjne i inne, pobierane w trakcie trwania umowy, o których nie informowano w momencie jej zawierania;
 inne, błędne informacje co do istotnych elementów umowy, przekazywane przed zawarciem (przystąpieniem do) umowy np. na temat przewidywanych gwarantowanych zysków (nawet kilkudziesięcioprocentowych) czy możliwości wycofania całości wpłaconych kwot w dowolnym momencie bez opłat i z zyskiem, nie stosowania opłaty likwidacyjnej lub jej wysokości. Skargi w dużej części dotyczą tych samych problemów, ubezpieczycieli i produktów. Prawie jedna trzecia skarg, które wpłynęły do Rzecznika Ubezpieczonych w poprzednim roku dotyczy jednego ubezpieczyciela i kilku jego produktów (ubezpieczeń grupowych) oferowanych za pośrednictwem współpracującego z nim w tej samej grupie kapitałowej banku. W roku 2012 r. liczba skarg na produkty oferowane przez tego ubezpieczyciela wzrosła, przy czym ustąpił on miejsca innemu ubezpieczycielowi. Podkreślenia jednak wymaga fakt, iż produkty obu tych podmiotów są oferowane przez tego samego ubezpieczającego (bank). W skargach pojawiają się takie same zarzuty, co umożliwia zidentyfikowanie wysoce nieprawidłowych praktyk. Z kolei, w odniesieniu do ubezpieczyciela przodującego w skargach dotyczących ubezpieczeń indywidualnych zarzuty dotyczą ubezpieczeń, do których zawarcia doszło kilka lat temu. Tu również można dopatrzyć się pewnej nieprawidłowej praktyki skutkującej wprowadzeniem konsumentów w błąd. Głębsza analiza treści skarg umożliwia więc sugerowanie przez Rzecznika priorytetów działań po stronie odpowiednich organów nadzorczych – Komisji Nadzoru Finansowego i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Wykres 1. Liczba skarg dotyczących umów ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym kierowanych na poszczególne zakłady ubezpieczeń do Rzecznika Ubezpieczonych w 2011 r.
Europa Życie S.A. Compensa Życie S.A. Skandia Życie S.A. ING na Życie S.A. Generali Życie S.A. Aegon Zycie S.A. Aviva Życie S.A. Amplico Life S.A. Allianz Życie Polska S.A. HDI-Gerling Życie S.A. PZU Życie S.A. Axa Życie S.A. Open Life S.A. Ergo Hestia Życie S.A. Nordea Polska Życie S.A. Benefia Życie S.A. Signal Iduna Życie
Źródło: opracowanie własne na podstawie skarg kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych w 2011 r.
Wykres 2. Liczba skarg dotyczących umów ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym kierowanych na poszczególne zakłady ubezpieczeń do Rzecznika Ubezpieczonych w III kwartałach 2012 r.
Open Life S.A. Europa Życie S.A. Compensa Życie S.A. Axa Życie S.A. Generali Życie S.A. Allianz Życie Polska S.A. ING na Życie S.A. Skandia Życie S.A. Nordea Polska Życie S.A. Aviva Życie S.A. Amplico Life S.A. Aegon Zycie S.A. HDI-Gerling Życie S.A. Cardif Polska Życie S.A. Warta Życie S.A. Benefia Życie S.A. Signal Iduna Życie
Źródło: opracowanie własne na podstawie skarg kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych w III kwartałach 2012 r.
Skargi, które wpłynęły do Rzecznika w badanym okresie 3 w wielu przypadkach są
dowodem utraty znacznych środków finansowych wskutek zawarcia umowy ubezpieczenia
z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Kwoty te nie są mniejsze niż kilka tysięcy
złotych, a większość przypadków wskazuje na utratę znacznie wyższych kwot – nawet do
Wykres 3. Procent liczby skarg dotyczących umów ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych w latach 2011 – 2012 (III kwartały)
zł - 20.000 zł
zł -50.000 zł
zł-100.000 zł
100.001 zł - 200.000 zł
Źródło: opracowanie własne na podstawie skarg kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych w latach 2011- 2012 (III kwartały).
W znacznej części skarg, nawet po wielu latach obowiązywania umowy
ubezpieczenia i inwestowania środków tak, jak zalecają doradcy finansowi i sami
ubezpieczyciele, umowa nie przynosi oczekiwanego zysku przez skarżących. Dla
przykładu można wskazać następujące skargi:
3 Dane dotyczące wartości wpłaconych środków pieniężnych pochodzą z 248 skarg z lat 2011-2012, w których wartość wpłaconej składki była przez skarżących podana, bądź była możliwa do wyliczenia. Nie wszystkie skargi zawierają informacje na ten temat.
Konsument zawarł umowę na 10 lat. Przez ten okres wpłacił 11 000 zł tytułem składki. Po 10u latach otrzymał kwotę ok. 7 200 zł 4 .
Konsument wpłacił 9400 zł, po 3 latach wartość tej inwestycji to 8000 zł 5 .
Konsument wpłacił 30 000 zł na umowę 3-letnią. Wartość wypłaconej kwoty po zakończeniu umowy to 24 000 zł 6 .
4) Konsument wpłacił 90 000 zł na 4-letnią umowę. Wartość wypłaconych środków po zakończeniu umowy to kwota 64 000 zł 7 .
Konsument wpłacił 19 000 zł. Umowa trwała 10 lat. Konsument po zakończeniu umowy wypłacił 16 000 zł 8 .
6) Konsument wpłacił $5000 na 3-letnią umowę. Wypłacono mu $4338 po zakończeniu umowy 9 .
7) Konsument wpłacił 40 000 zł. Po zakończeniu umowy po 8 latach wypłacił
12 000 zł 10 .
8) Konsument wpłacił 29 000 zł. Po zakończeniu umowy po 8 latach wypłacił
22 000 zł 11 .
9) Konsumentka zawarła umowę w 2001 r. Przez 10 lat wpłaciła łącznie prawie
30 000 zł. Kwota, którą otrzymała w 2012 r. to 15 772 zł 12 .
Brak oczekiwanego zysku może wynikać w głównej mierze z wahań na rynkach giełdowych, ale również z faktu pobierania szeregu opłat w trakcie trwania umowy. Ponadto, konsumenci w momencie zawierania umowy są informowani wyłącznie o wysokości zysku, którego mogą się spodziewać wpłacając swoje pieniądze (nawet kilkudziesięciu procent) i kiedy umowa się kończy oczekują otrzymania kwoty powiększonej o obiecany przed zawarciem umowy zysk. W innych sprawach, inwestycja przyniosła bardzo duże straty już po pierwszych miesiącach:
Konsument wpłacił 75 500 zł, wartość rachunku po miesiącu wyniosła 51 000 13 .
4 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/10895/AG/11.
5 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/WK/433/12.
6 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/4279/MAR/12.
7 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/7671/AG/11.
8 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/3316/BA/11.
9 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/7881/AG/11.
10 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/6027/SP/11.
11 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/2419/WK/11.
12 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/10520/MAR/12.
13 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/1564/AG/12.
Konsument wpłacił 30 000 zł. Odstąpił od umowy w ciągu 14 dni od dnia jej zawarcia. W tym czasie wartość jego rachunku spadła do 26 000 zł 14 .
3) Konsument wpłacił 45 000 zł. Wartość rachunku już po pierwszym miesiącu była niższa o 30% 15 .
Konsument wpłacił 7500 zł. Wartość rachunku po 4 miesiącach wynosiła 5500
zł. 5) Konsument wpłacił 14 000 zł. Po 8 miesiącach inwestycja przyniosła stratę
prawie 60%. Wartość rachunku wyniosła 5725 zł. Konsument wpłacił 190 000 zł. Po 6 miesiącach wartość tej inwestycji wyniosła
116 000 zł 16 . Spadek wartości inwestycji w pierwszych miesiącach nie wynika wyłącznie z wahań giełdowych, lecz w większości przypadków z pobierania wysokich opłat za zarządzanie,
bądź faktu, iż jedynie część pierwszej składki jest lokowana w fundusze inwestycyjne,
o czym konsumenci (co wynika ze skarg) nie są informowani przed zawarciem umowy.
Rzecznik Ubezpieczonych dostrzega ponadto problem nieprawidłowej wyceny wartości jednostek funduszu, który jest tworzony na potrzeby konkretnego produktu inwestycyjnego
i w oparciu o trudno zrozumiałe indeksy 17 . Zawyżenie początkowej wartości jednostki
funduszu skutkuje późniejszym urealnieniem tej wartości na niekorzyść konsumenta. Zdarzają się skargi, z których wynika, iż przystąpienie do ubezpieczenia nie było świadome, lecz było „dodatkiem” do umowy głównej – np. umowy kredytu hipotecznego 18 , a deklaracja ubezpieczeniowa znajdowała się wśród dokumentów podpisywanych w związku z kredytem. W większości jednak pism podnoszony jest zarzut wprowadzenia w błąd poprzez ustne przekazanie nieprawdziwych informacji. Konsumenci podają, że gdyby wiedzieli o faktycznych warunkach umowy, nigdy by jej nie zawarli. Niezadowolenie podsyca fakt, iż konsumenci nie otrzymują warunków ubezpieczenia, które są później powoływane np. przy ustalaniu kwoty wykupu. W skargach, część interweniujących wskazuje również na niedoręczenie ogólnych warunków ubezpieczenia. Z kolei największa część skarżących nie podaje informacji czy taki dokument otrzymała,
co może sugerować, że nawet nie wiedzą oni, że warunki ubezpieczenia to jeden
z najistotniejszych dokumentów kształtujących ich prawa i obowiązki. Przede wszystkim
14 Sprawa o sygn. RU/WSI/9289/SP/11.
15 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/13299/AG/11.
16 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/8560/MAR/12.
17 Szerzej na ten temat w Rozdziale IV niniejszego raportu.
18 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/2967/MAR/12.
jednak, konsumenci są bardzo rozgoryczeni ze względu na wysokość kwot, które utracili.
W wielu przypadkach utracone kwoty stanowią 100% wpłaconych środków pieniężnych.
Umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym oferowane są
zarówno w formie ubezpieczenia indywidualnego, jak i grupowego. Ze względu na mniej
korzystną sytuację prawną konsumenta (ubezpieczonego) w ubezpieczeniu grupowym,
m.in. ograniczenie obowiązków informacyjnych po stronie ubezpieczyciela, ale również
odpowiedzialność za szkodę, przystąpienie do takiej formy ubezpieczenia może okazać się
dużo bardziej problematyczne. Na przełomie ostatnich 2 lat liczba skarg dotyczących
grupowego ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym znacznie
wzrosła, co przedstawiają poniższe wykresy.
Wykres 4. Forma zawarcia umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym w 2011 r.
Wykres 5. Forma zawarcia umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym w 2012 r. (III kwartały)
Źródło: opracowanie własne na podstawie skarg kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych w 2011 r. (III kwartały).
W ocenie Rzecznika Ubezpieczonych wynika to z faktu rozbudowania współpracy
banków z ubezpieczycielami w zakresie produktów, które mogą być oferowane jako
alternatywa dla lokat bankowych. Współpraca ta rozwija się, ze względu na spadające
marże w tradycyjnych produktach bankowych oraz wzrastające przychody z tytułu
prowizji z pośrednictwa produktów ubezpieczeniowych 19 .
Większości spraw nie udaje się zakończyć zgodnie z oczekiwaniami skarżących.
Oznacza to, iż w celu zwrotu utraconych środków konsumenci muszą wszcząć
postępowanie sądowe, co jest kosztowne, długotrwałe i skomplikowane. Jednocześnie,
fakt, iż dochodzenie zwrotu wpłaconych kwot jest możliwe jedynie na drodze
postępowania sądowego stawia ubezpieczycieli w korzystniejszej, uprzywilejowanej
sytuacji, ponieważ niewielu konsumentów decyduje się ostatecznie na takie rozwiązanie,
chociażby przez wzgląd na fakt, iż utracili znaczną kwotę pieniężną i nie mają już środków
na pokrycie kosztów sądowych czy też zastępstwa procesowego.
Wykres 6. Wynik interwencji Rzecznika Ubezpieczonych w 2011 r. w sprawie umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym
Źródło: opracowanie własne na podstawie danych zaczerpniętych z Biura Rzecznika Ubezpieczonych.
19 Za: W. Glaubitz, Wartość dodana dla Klienta w bancassurance na podstawie doświadczeń rynku niemieckiego, III Kongres Bancassurance, Józefów 20-21 października 2011 r.
Wykres 7. Wynik interwencji Rzecznika Ubezpieczonych w 2012 r. (III kwartały) w sprawie umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym
Rzecznik Ubezpieczonych jest zdania, iż działalność ubezpieczycieli, banków,
pośredników i doradców finansowych nie może prowadzić do nieświadomego
rozporządzania pieniędzmi przez konsumentów, w tym sprzedaży produktów
inwestycyjnych niedostosowanych do potrzeb konsumenta 20 . Jeżeli zawierając umowę
konsument i ubezpieczyciel mają różne cele to znaczy, że nie doszło do złożenia zgodnego
oświadczenia obu stron stosunku prawnego. Dlatego niniejszy raport ma na celu zarówno
uwrażliwienie konsumentów na praktyki w zakresie sprzedaży ubezpieczeniowych
produktów inwestycyjnych, jak również poinformowanie wszelkich instytucji nadzorczych
o podejrzeniu naruszenia obowiązujących przepisów prawnych.
20 Rzecznik Ubezpieczonych w pełni podziela w tym zakresie stanowisko Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 26 września 2012 r., sygn. DOK/WPR/0733/18/1/12/PM.
Rozdział I Ubezpieczenie z funduszem kapitałowym jako umowa ubezpieczenia na życie
Analizując umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, podstawową kwestią wydaje się udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy umowa taka nadal jest umową ubezpieczenia, czy też już innym stosunkiem cywilno- prawnym. Jest to istotne ze względu na fakt, iż prowadzenie działalności ubezpieczeniowej jest regulowane stosunkowo restrykcyjnymi przepisami i analogicznie powinno być nadzorowane. W związku z faktem, iż regulacje prawne dotyczące umowy ubezpieczenia w Polsce są szczątkowe (29 przepisów w kodeksie cywilnym 21 oraz kilka przepisów w ustawie o działalności ubezpieczeniowej 22 ), swoboda w kształtowaniu treści stosunków ubezpieczeniowych jest ogromna. Umowa ubezpieczenia ma być jednak zgodnym oświadczeniem dwóch stron, na podstawie którego powstaje stosunek prawny, w którym jedna ze stron (ubezpieczyciel) zobowiązuje się w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, natomiast druga ze stron (ubezpieczający) zobowiązuje się zapłacić składkę (art. 805 k.c.). Jedną z cech umowy ubezpieczenia jest jej losowość. Jest ona związana z losowością zajścia zdarzenia określonego w umowie. Zdarzenie losowe to według definicji ustawowej 23 niezależne od woli ubezpieczającego zdarzenie przyszłe i niepewne, którego nastąpienie powoduje uszczerbek w dobrach osobistych lub w dobrach majątkowych 24 , albo zwiększenie potrzeb majątkowych po stronie ubezpieczającego lub innej osoby objętej ochroną ubezpieczeniową, które w okresie trwania ubezpieczenia może, ale nie musi nastąpić. Zdarzenie losowe stanowiące podstawę wypłaty odszkodowania czy świadczenia przez zakład ubezpieczeń jest szczegółowo określone w umowie ubezpieczenia. Zarówno kodeks cywilny, jak i ustawa o działalności ubezpieczeniowej wprowadzają podstawowy, dychotomiczny podział umów ubezpieczenia na osobowe i majątkowe. Zgodnie z działem I ustawy o działalności ubezpieczeniowej, ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym są zakwalifikowane jako umowy ubezpieczenia na życie czyli jako ubezpieczenia osobowe. Istnieją jednak argumenty, które mogą wskazywać na to, że umowa taka de facto umową ubezpieczenia nie jest. Aby to
21 Art. 805-834 k.c.
22 Art. 9, art. 12-13a, art. 15-19, art. 21-26 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 124, poz. 1151 z późn. zm.).
23 Art. 2 ust. 1 pkt 18 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej. 24 A. Wąsiewicz, Z.K. Nowakowski, Prawo ubezpieczeń gospodarczych, Warszawa-Poznań 1980, s. 46 i nast.
ustalić należy zbadać essentialia negotii umowy, a więc zdefiniować przedmiot ubezpieczenia, z którego wynika ryzyko, przejmowane od ubezpieczonego przez ubezpieczyciela, wypadek ubezpieczeniowy, okres ubezpieczenia, sumę ubezpieczenia. Ponoszenie ryzyka oraz udzielanie ochrony ubezpieczeniowej, mimo, że nie powołane w art. 805 k.c. należy uznać za istotne elementy umowy ubezpieczenia. Ryzyko, które istnieje w momencie zawarcia umowy ubezpieczenia i jest niejako „przenoszone” na inny podmiot jest jednym z najważniejszych jej elementów, a chęć wyzbycia się ryzyka i zabezpieczenia się na wypadek niekorzystnych zdarzeń jest główną przyczyną (causa) zawarcia umowy ubezpieczenia i jest jej charakterystycznym elementem. Odwołując się do zapisów warunków umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym wydawałoby się, iż stosowane konstrukcje rzeczywiście odnoszą się do ubezpieczenia osobowego. Przedmiotem ubezpieczenia jest bowiem życie ubezpieczonego lub dożycie przez niego określonego wieku, wypadkiem ubezpieczeniowym jest więc zdarzenie przyszłe, niepewne, niezależne od woli ubezpieczonego. Okres ubezpieczenia zawsze wskazany jest na dokumencie ubezpieczenia. W kontekście ryzyka zagadnieniem wartym uwagi jest połączenie w jednej umowie ubezpieczenia ryzyka zgonu i dożycia ubezpieczonego w określonym w umowie czasie przy zazwyczaj tej samej sumie ubezpieczenia. Takie określenie przedmiotu umowy skutkuje ustaleniem ryzyka na poziomie 100%, gdyż w ustalonym okresie czasu ubezpieczony z pewnością bądź umrze, bądź dożyje – nie ma innej faktycznej możliwości zakończenia takiej umowy. Niepewna staje się wyłącznie wysokość świadczenia oraz podmiot, który ją otrzyma. Jeżeli jednak zdarzenie, które powoduje wypłatę świadczenia przez zakład ubezpieczeń jest pewne, to nie mamy do czynienia z umową ubezpieczenia. Ryzyko związane z możliwością zajścia zdarzenia określonego w umowie ubezpieczenia powinno stanowić podstawę określenia wysokości składki. Powinna ona co najmniej zapewnić wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń. Zakład ubezpieczeń jest obowiązany gromadzić odpowiednie dane statystyczne w celu ustalania na ich podstawie składek ubezpieczeniowych i rezerw techniczno-ubezpieczeniowych 25 . W ubezpieczeniach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, w których składka poza częścią inwestycyjną jest przeznaczana na ochronę w bardzo znikomej
25 Art. 18 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 11, poz. 66 z późn. zm.).
części 26 należy wskazać, iż nie jest ona liczona według zasad określonych w powołanym tu przepisie. Jest kwotą ewidentnie pozostającą bez związku z ryzykiem ubezpieczeniowym, które powinno być przez ubezpieczyciela odpowiednio szacowane. W przypadku ubezpieczeń osobowych, im większe ryzyko zaistnienia zdarzenia, tym wyższa powinna być składka. W ubezpieczeniach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym wpłacana przez ubezpieczającego (a często samego ubezpieczonego) składka nie jest w całości przeznaczana na ochronę ubezpieczeniową na wypadek śmierci bądź dożycia – czasem nie jest nawet w części przeznaczona na tę ochronę, a tym samym, nie jest wynagrodzeniem za przejęte przez ubezpieczyciela ryzyko. Opłata za ryzyko może być np. pobierana w ramach tzw. opłaty administracyjnej 27 . Opłata za ochronę ubezpieczeniową pobierana może być tylko w pierwszym roku umowy, a w kolejnych latach już nie 28 . Zdarza się również, iż w okresie, w którym ryzyko śmierci zwiększa się, ubezpieczyciel przestaje pobierać opłatę za ryzyko 29 . W ubezpieczeniu na życie wysokość składki ubezpieczeniowej powinna być wynagrodzeniem za ochroną ubezpieczeniową, a więc powinna być obliczana zgodnie z zasadami matematyki ubezpieczeniowej, na podstawie informacji dotyczących osób, które mają przystąpić do ubezpieczenia, w tym m.in. wieku, ryzyka związanego z wykonywanym zawodem, trybem życia, stanem zdrowia – np. przebytymi chorobami, wysokością i zakresem ochrony ubezpieczeniowej, udzielanej na podstawie umowy ubezpieczenia przez ubezpieczyciela. W ubezpieczeniach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym tak nie jest – ubezpieczający wpłaca kwotę, którą chce „pomnożyć” w efekcie przekazania jej zakładowi ubezpieczeń – czasem są to wieloletnie oszczędności – jak wskazują skargi – nawet kilkaset tysięcy złotych. Składka ubezpieczeniowa w ubezpieczeniach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, mimo częściowego rozdzielenia, jest więc de facto kwotą, przeznaczoną na inwestycję i pokrycie jej kosztów. Wynika to jednoznacznie zarówno z samej wysokości
26 Np. pismo TU Skandia Życie S.A. z dnia 26 lipca 2011 r., sprawa o sygn. RU/WSI/G/9463/WK/11, opłata za ryzyko ubezpieczeniowe = 0,01 zł miesięcznie.
27 I wynosi 0,12% wartości rachunku ubezpieczeniowego w skali roku zgodnie z § 12 pkt 3 Warunków Grupowego Ubezpieczenia na Życie Klientów Banku Ochrony Środowiska S.A. „Najlepszy z Najlepszych”, stosowanych przez TU na Życie Europa S.A., sprawa o sygn. RU/WSI/G/4279/MAR/12.
28 Pismo TU Allianz Życie Polska S.A. z dnia 10 sierpnia 2011 r., pismo o sygn. RU/WSI/G/6027/SP/11. 29 § 7 pkt 4 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Inwestycyjnego „Bonus” ze składką jednorazową o symbolu BON/J/8/2006: „z chwilą ukończenia przez ubezpieczonego 70. roku życia koszt ochrony ubezpieczeniowej przestaje być potrącany”.
tej składki (jeżeli przekracza kilka tysięcy złotych), jak również z treści ogólnych warunków ubezpieczenia:
 „Jeżeli umowa nie przewiduje wyłącznie ochronnego charakteru składki regularnej, pozostała po pobraniu kosztu ochrony ubezpieczeniowej, część kapitałowa składki regularnej pomniejszona uprzednio o opłatę administracyjną podlega alokacji w wysokości określonej w umowie ubezpieczenia. Określona w umowie ubezpieczenia część każdej wpłaconej przez ubezpieczającego składki lokacyjnej podlega alokacji. Pozostała po dokonaniu alokacji część składki regularnej oraz lokacyjnej stanowi opłatę pobieraną przez Towarzystwo, przeznaczaną na pokrycie kosztów związanych z zawarciem i wykonywaniem umowy ubezpieczenia” 30 ;
 „Środki pochodzące z Twoich Składek są inwestowane w dostępnych w naszej ofercie ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych i zapisywane na Rachunku w postaci Jednostek Uczestnictwa” 31 ;
 „Liczba jednostek uczestnictwa równa jest iloczynowi alokacji Składki regularnej i wartości tej składki, podzielonemu przez Cenę nabycia, obowiązującą w Dniu nabycia jednostek, nie wcześniej jednak niż w dniu rozpoczęcia ochrony ubezpieczeniowej” 32 ;
 „Alokacja składki – przeliczanie ma jednostki ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych określonej w OWU części składki” 33 ;
 „We wniosku o zawarcie umowy, ubezpieczający składa dyspozycję inwestowania składek, w której wskazuje sposób podziału składek pomiędzy poszczególne pozycje inwestycyjne” 34 ;
 „Przedmiotem ubezpieczenia jest życie ubezpieczonego. Ubezpieczenie prowadzone jest z funduszem, w ramach którego gromadzone i inwestowane są
30 § 12 ust 1 Ogólnych Warunków Grupowego Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Opiekun” nr 3/2012, stosowanych przez TU na Życie AVIVA S.A.
31 § 26 ust 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Multi Pin Aegon” 2.1, stosowanych przez TU na Życie AEGON S.A.
32 Art. XVI ust. 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi „Mój Plan Finansowy” o symbolu OWU RPF2_03.2012, stosowanych przez TU Generali Życie S.A. 33 § 1 pkt 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Inwestycyjnego „Bonus” ze składką jednorazową o symbolu BON/J/8/2006.
34 § 17 pkt 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Regularną „Multiportfel Dobry Plan”, stosowanych przez Skandia Życie S.A.
alokowane
ubezpieczenia” 35 .
Stosowane są również dużo bardziej skomplikowane formuły, np.:
 „Składka jednorazowa – składka płatna w wysokości terminie określonym w deklaracji przystąpienia; składka jednorazowa dzielona jest na dwie części:
1) Składka lokacyjna – stanowi 40% składki jednorazowej i dotyczy części lokacyjnej;
Składka inwestycyjna – stanowi 60% składki jednorazowej i dotyczy części inwestycyjnej” 36 .
Należy pamiętać, iż zgodnie z przepisem art. 813 k.c. składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. W przypadku wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu na jaki została zawarta umowa, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej. Składka w ubezpieczeniach na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nie jest proporcjonalna do okresu świadczonej ochrony ubezpieczeniowej, a więc nie jest obliczana zgodnie z normą art. 813 k.c. Tym samym, nie ma możliwości zwrotu składki, za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej w przypadku wcześniejszego wygaśnięcia stosunku prawnego. W umowach ubezpieczenia na życie nie jest też powszechną praktyką stosowanie systemu składki jednorazowej, natomiast ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym często są oparte właśnie na jednorazowej wpłacie środków pieniężnych 37 . Składka w umowach ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest w części pobierana przez ubezpieczyciela za czynności administracyjne, bądź zarządzanie umową, natomiast w pozostałej części pozostaje niejako do dyspozycji ubezpieczonego, który może wycofać wpłacone środki, czy też rozporządzać nimi poprzez inwestowanie w wybrane fundusze ubezpieczeniowe, co absolutnie nie jest cechą charakterystyczną składek ubezpieczeniowych. Nie ma podstaw prawnych, aby ubezpieczyciel pobierał od ubezpieczającego jakiekolwiek kwoty ze składki
35 Ogólne warunki ubezpieczeń stosowane przez PZU Życie S.A. 36 § 1 pkt 9 Warunków Grupowego Ubezpieczenia na Życie Klientów Banku Ochrony Środowiska S.A. „Najlepszy z Najlepszych”, stosowanych przez Europa TU na Życie S.A., sprawa o sygn.
RU/WSI/G/4279/MAR/12.
37 Np. umowy zawarte na podstawie Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Uniwersalnego „Nowa Perspektywa” o symbolu NPER/J/1/2007, stosowanych przez TU na Życie AVIVA S.A.
ubezpieczeniowej. Brak jest ponadto uzasadnienia prawnego do pobierania opłat innych,
niż opłata za ryzyko ubezpieczeniowe. Pobieranie innych opłat niż opłata za ochronę
ubezpieczeniową powinno prowadzić do uznania, iż umowa taka nie jest umową
ubezpieczenia. W umowach ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem
kapitałowym pobieranie opłat innych niż opłata za ryzyko jest jednak standardem (szerzej
na ten temat w rozdziale IV niniejszego opracowania). Nie kwestionując faktu, iż koszty
takie jak koszty akwizycji, czy administracji polisą powinny być uwzględnione przy
wyliczaniu składki ubezpieczeniowej w ubezpieczeniu na życie (choć nie są one stosowane
w takiej samej formie) należy wskazać, iż ich pobieranie ze składki ubezpieczeniowej
świadczy o tym, iż celem umowy nie jest świadczenie ochrony ubezpieczeniowej.
Brak odpowiedniej relacji między sumą ubezpieczenia i ryzykiem ubezpieczeniowym a wpłaconą składką
Suma ubezpieczenia jest jednym z essentialia negotii umowy ubezpieczenia.
W ubezpieczeniu na życie jest to kwota stała, która zostanie wypłacona uposażonemu po
śmierci ubezpieczonego – w większości przypadków będzie to kwota wyższa, niż
wpłacona jednorazowo składka, choć w przypadku umów ubezpieczenia wieloletnich,
suma wpłaconych składek ubezpieczeniowych może przekroczyć sumę ubezpieczenia na
wypadek śmierci. Suma ubezpieczenia jest określona w momencie zawieranie umowy
ubezpieczenia i jest jednym z czynników, które mają wpływ na wysokość składki
ubezpieczeniowej. W ubezpieczeniach na życie z ubezpieczeniowym funduszem
kapitałowym, w przeciwieństwie do „tradycyjnych” ubezpieczeń osobowych suma
ubezpieczenia jest zazwyczaj nieokreślona kwotowo, a wręcz niemożliwa do ustalenia
w momencie zawierania umowy, gdyż wynika z efektywności inwestycji w fundusze
kapitałowe. Dodatkowo, suma ubezpieczenia jest bardzo mocno skorelowana z wysokością
wpłacanej składki, bowiem zależy ona wyłącznie od wysokości wpłaconych przez
ubezpieczającego lub ubezpieczonego kwot. W ubezpieczeniach z funduszem
kapitałowym brak jest gwarancji wypłaty określonej kwoty. Jeżeli w momencie zajścia
zdarzenia ubezpieczeniowego wartość wpłaconych środków pieniężnych będzie równa
zeru, to ubezpieczyciel nie ma zazwyczaj obowiązku wypłacić żadnej kwoty pieniężnej,
bądź ma obowiązek wypłacić niskie świadczenie.
Związek sumy ubezpieczenia ze składką ubezpieczeniową w ubezpieczeniach
z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym polega na tym, że suma ubezpieczenia jest
równa wpłaconym składkom, przy czym może być nawet niższa, niż wpłacona składka, co
nie zdarza się w innych umowach ubezpieczenia na życie. W „tradycyjnych” ubezpieczeniach osobowych nie zdarzają się ponadto składki, których wysokość przekracza kilka tysięcy złotych. Jeżeli z kolei suma ubezpieczenia jest ustalona jako kwota stała, to w ubezpieczeniach inwestycyjnych określana jest na minimalnym poziomie. Przykłady takich praktyk przedstawiają następujące zapisy warunków ubezpieczenia:
 „Sumę ubezpieczenia w przypadku śmierci Ubezpieczonego w Okresie ubezpieczenia stanowi wyższa z wartości: 1. suma opłaconych składek: składki pierwszej i składek bieżących; 2. wartość rachunku udziałów” 38 ;
 „1. Wysokość Sumy Ubezpieczenia wynosi: 1) 1 zł w przypadku zgonu Ubezpieczonego z przyczyn innych Niż Nieszczęśliwy Wypadek, 2) 2 500 zł w przypadku zgonu Ubezpieczonego wskutek Nieszczęśliwego Wypadku. 2. Suma Ubezpieczenia jest kwotą stałą przez cały okres, na jaki zawarto Umowę Ubezpieczenia” 39 ;
 „Umowa ubezpieczenia może być zawarta w jednym z dwóch wariantów – „Wariant II – wariant umowy ubezpieczenia, w którym suma Ubezpieczenia jest stała i wynosi 1000 zł, zaś składka ubezpieczeniowa od momentu kiedy wartość funduszu przekroczy poziom 1000 zł jest w całości inwestowana” 40 ;
 „W przypadku śmierci ubezpieczonego sumę ubezpieczenia stanowi wyższa z wartości: 1) gwarantowana suma ubezpieczenia albo 2) wartość rachunku podstawowego, powiększona o wartość rachunku dodatkowego”;
 „Suma ubezpieczenia: 100 zł, składka podstawowa płatna miesięcznie: 200 zł” 41 .
 „Wysokość Sumy Ubezpieczenia wynosi: 1) 1 zł w przypadku zgonu Ubezpieczonego z przyczyn innych Niż Nieszczęśliwy Wypadek, 2) 2500 zł w przypadku zgonu Ubezpieczonego wskutek Nieszczęśliwego Wypadku. Składka: 20 000 zł” 42 .
38 § 16 ust. 1 Ogólnych Warunków Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Plan Regularnego Oszczędzania Zabezpiecz Przyszłość”, stosowanych przez Open Life TU Życie S.A., sprawa o sygn. RU/WSI/G/2967/MAR/12. 39 § 11 ust. 1 i 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Jednorazową Dla Klientów BPH S.A. „Premium Profit” stosowanych przez Open Life TU Życie .S.A.
40 § 2 Ogólnych warunków ubezpieczenia „Specjalnie dla Ciebie”, stosowanych przez TU Allianz Życie Polska S.A. 41 Informacja rocznicowa oraz tabela opłat i limitów, sprawa o sygn. RU/WSI/G/5390/AG/11.
42 Sprawa o sygn. RU/WSI/G/641/WK/12.
Relacja ekonomiczna pomiędzy wpłacaną składką ubezpieczeniową a sumą ubezpieczenia w umowach ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest więc zupełnie inna niż w ubezpieczeniach na życie, w których jest ustalana według „klasycznych” metod kalkulacji składki i obliczania rezerwy matematycznej, opartych na założonej przez ubezpieczyciela wysokości stopy technicznej 43 . Tworzenie rezerwy matematycznej w ubezpieczeniu mieszanym związane jest z dwiema okolicznościami:
uśrednieniem ryzyka śmierci osoby ubezpieczonej oraz dyskontem świadczenia na wypadek dożycia. Określenie sumy ubezpieczenia jest kwestią niezwykle istotną, gdyż w ubezpieczeniach na życie o charakterze grupowym, zgoda potencjalnego ubezpieczonego na objęcie ochroną ubezpieczeniową powinna wskazywać wysokość sumy ubezpieczenia (art. 829 § 2 k.c.). Brak możliwości określenia sumy ubezpieczenia może sugerować nieskuteczność oświadczenia o zgodzie na objęcie ubezpieczeniem. Z kolei fakt, iż kwota wypłacana po zakończeniu umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nie jest sumą ubezpieczenia, a nieokreśloną wartością przyszłą uzyskaną w skutek inwestycji w fundusze kapitałowe oznacza, iż ubezpieczyciel dokonując wypłaty środków pieniężnych, nie wypłaca świadczenia z umowy ubezpieczenia, a świadczenie pieniężne oparte na innej podstawie prawnej. Zawarcie umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem gwarancyjnym nie daje również gwarancji wypłaty w momencie wypadku ubezpieczeniowego kwoty wpłaconej tytułem składki i mimo, iż oczywiście, w ubezpieczeniach osobowych również takiej gwarancji ubezpieczony ani ubezpieczający nie otrzymają, to jednak w obliczu celu w jakim zawierane są te umowy, działanie zakładów ubezpieczeń nie może zostać ocenione jako zgodne z prawem. Umowę taką można by przekornie nazwać umową o depozyt „składki ubezpieczeniowej” z opcją oprocentowania wkładu albo opłatą za przechowanie bez opcji oprocentowania „depozytu ubezpieczeniowego”.
43 E. Stroiński, Ubezpieczenia osobowe, (w:) T. Sangowski (red.), Ubezpieczenia w gospodarce rynkowej, cz. 4, Bydgoszcz-Poznań 2002, s. 146.
Działalność ubezpieczycieli niezwiązana z działalnością ubezpieczeniową
Ze swej istoty, umowa ubezpieczenia nie jest środkiem służącym osiąganiu zysków z inwestycji w papiery wartościowe czy fundusze inwestycyjne. Ustawodawca w żadnym z przepisów ogólnych ani przepisów Tytułu XXVII kodeksu cywilnego nie odwołuje się do takiej funkcji umowy ubezpieczenia. Nie jest ona również w żaden odrębny sposób
uregulowana przepisami ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Tym niemniej, umowy
funkcjonują na polskim rynku od wielu lat ewoluując z „prostych” ubezpieczeń na życie,
których suma ubezpieczenia powiększana była o niewielki procent udziału w zysku
uzyskanym przez ubezpieczyciela – po ubezpieczenia na życie, w których wartość sumy ubezpieczenia jest całkowicie zależna od ilości i wartości wykupionych jednostek inwestycyjnych bez żadnej gwarancji zwrotu zainwestowanej kwoty oraz bez gwarancji zysku. Ewolucja ta doprowadziła do sytuacji, w której umowy ubezpieczenia na życie stały się instrumentami finansowymi nakierowanymi całkowicie na inwestycję środków finansowych ubezpieczonych, przy czym stały się również niezwykle ryzykowne dla samych inwestujących ze względu na możliwość utraty znacznej części, a czasem nawet całości wpłaconych środków. Nie są one zawierane w celu ochrony na wypadek zaistnienia ryzykownego zdarzenia, ale w celu uzyskania zysku z inwestycji kapitałowych. Zawarcie umowy ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym nie oznacza, że ubezpieczony ma pewność, że w razie zgonu zabezpiecza swoich bliskich poprzez zagwarantowanie im
odpowiedniej kwoty pieniężnej. Ubezpieczony uzyskuje instrument, który wiąże się z ryzykiem utraty środków, co nie zapewnia mu „spokojnego snu” – jak wskazują ubezpieczyciele, a wręcz przeciwnie, rodzi coraz większe emocje 44 . Wracając jednak do porównania treści umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym i celu, w jakim zawierana jest taka umowa, powołać można następujące przykładowe zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia:
 „Ubezpieczenie obejmuje śmierć Ubezpieczonego w okresie odpowiedzialności Towarzystwa z tytułu udzielania ochrony ubezpieczeniowej” 45 ;
 „Przedmiotem ubezpieczenia jest życie Ubezpieczonego. Zakres ubezpieczenia obejmuje następujące zdarzenia zaistniałe w Okresie Odpowiedzialnosci:
44 Zob. pismo Aviva TU na Życie S.A. z dnia 2 maja 2011 r.: „polisa gwarantuje spokój i materialne wsparcie dla ubezpieczonego oraz jego bliskich w razie nieprzewidzianych sytuacji, które niesie nam życie”, sprawa o sygn. RU/WSI/G/1226/JO/11.
45 Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi ze Składką Podstawową Opłacaną Jednorazowo „Plan inwestycyjny Axa” o symbolu PIJ/07/08/10, stosowane przez TU AXA Życie S.A.
1) zgon Ubezpieczonego z przyczyn innych niż Nieszczęśliwy Wypadek, 2) zgon Ubezpieczonego wskutek Nieszczęśliwego Wypadku – zgon Ubezpieczonego, którego bezpośrednia i wyłączną przyczyną jest Nieszczęśliwy Wypadek” 46 ;
 „Przedmiotem ubezpieczenia jest życie Ubezpieczonego. Ubezpieczenie obejmuje śmierć Ubezpieczonego w okresie odpowiedzialności Towarzystwa z tytułu udzielania ochrony ubezpieczeniowej” 47 ;
 „Przedmiotem ubezpieczenia jest życie Ubezpieczonego” 48 ;
 „Przedmiotem ubezpieczenia jest życie uczestnika” 49 ;
 „Przedmiotem ubezpieczenia jest również dożycie ubezpieczonego określonego wieku” 50 .
W innych, znajdują się takie oto sformułowania:
 „Umowę zawierasz na czas nieoznaczony. Zwróć uwagę, że jednym z podstawowych celów Umowy jest długoterminowe oszczędzanie przez Ciebie pieniędzy (co najmniej przez okres odpowiadający Pierwszemu Okresowi Inwestycji)” 51 ;
 „Jest to produkt mający charakter długoterminowej lokaty kapitału” 52 ;
 „Przedmiotem ubezpieczenia jest życie Ubezpieczonych oraz umożliwienie im gromadzenia środków finansowych przy wykorzystaniu Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych 53 Ubezpieczenie obejmuje:
46 § 3 ust. 1 i 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Jednorazową dla Klientów BPH S.A. „Premium Profit”, stosowanych przez TU na Życie Nordea S.A.
47 § 5 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi ze składką podstawową opłacaną jednorazowo „Plan inwestycyjny Axa” o symbolu PIJ/07/08/10, stosowanych przez TU AXA Życie S.A.
48 § 2 pkt 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Uniwersalnego „Nowa Perspektywa” o symbolu NPER/J/1/2007, stosowanych przez TU na Życie AVIVA S.A.
49 § 4 ust. 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi „Opiekun” nr 3/2012, stosowanych przez TU na Życie AVIVA S.A.
50 Tak np. § 8 ust. 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenie na Życie z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi „Multi Pin Aegon” 2.1, stosowanych przez TU na Życie AEGON S.A.
51 § 2 ust. 1 i 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenie na Życie z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi „Multi Pin Aegon” 2.1, stosowanych przez TU na Życie AEGON S.A.
52 Pismo Compensa TU na Życie S.A. VIG z dnia 8 kwietnia 2011 r., sprawa o sygn.
RU/WSI/G/4636/WK/11.
53 § 2 pkt 1 Warunków Grupowego Ubezpieczenia na Życie Klientów Banku Ochrony Środowiska S.A. „Najlepszy z Najlepszych”, stosowanych przez TU na Zycie Europa S.A., sprawa o sygn.
1. Ubezpieczenie na życie i dożycie klientów banku (…) zwane dalej częścią lokacyjną 2. Ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym klientów (…) zwane dalej częścią inwestycyjną” 54 .
Czasem, mylące są same nazwy ubezpieczeń z funduszami kapitałowymi:
 „Plan Regularnego Oszczędzania Zabezpiecz Przyszłość”;
 „Plan Inwestycyjny”;
 „Multiportfel Dobry Plan”;
 „Lokata Jubileuszowa”.
Jednak nie tylko inwestycja środków finansowych to cel umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Jest nim również optymalizacja zysków poprzez uniknięcie obowiązku zapłaty podatku od zysków kapitałowych tzw. „podatku Belki”. Ubezpieczenia z funduszami kapitałowymi tak właśnie są reklamowane i pod takimi hasłami znane konsumentom, na co wyraźnie wskazują informacje na temat tego typu produktów udzielane zarówno ustnie, jak również publikowane na stronach internetowych:
 „Nadal istnieje możliwość ominięcia 19-procentowego „podatku Belki” w inwestycjach. Między innymi nie zapłacimy podatku od zysków kapitałowych przy okazji lokowania pieniędzy w polisy inwestycyjne” 55 ;
 „Czy są jeszcze sposoby na ominięcie „podatku Belki”? Oczywiście! Jeden z nich to poczciwe polisolokaty, czyli lokaty opakowane w ubezpieczenie na życie” 56 ;
 „Euro Asy – inwestycja bez „podatku Belki” – Ubezpieczeniowa Lokata Inwestycyjna Euro Asy to 3-letnia inwestycja ze 100% ochroną kapitału, w formie ubezpieczenia na życie i dożycie” 57 ;
54 § 2 pkt 3 Warunków Grupowego Ubezpieczenia na Życie Klientów Banku Ochrony Środowiska S.A. „Najlepszy z Najlepszych”, stosowanych przez TU na Zycie Europa S.A., sprawa o sygn.
55 http://www.kredyciak.pl/w-co-inwestowaae/5163-polisa-inwestycyjna-lokata-bez-podatku-belki.html, 29 września 2012 r.
56 http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse- osobiste/artykuly/607053,czy_sa_jeszcze_sposoby_na_ominiecie_podatku_belki.html, 29 września 2012 r.
57 http://www.analizy.pl/fundusze/wiadomosci/6201/warta%3A-euro-asy--inwestycja-bez-%22podatku-
belki%22.html, 29 września 2012 r.
 „Wpłacona przez klienta składka w 100% pracuje na końcowy wynik – nie pobiera się opłaty wstępnej i za zarządzanie, a osiągnięty zysk na koniec umowy nie jest pomniejszany o 19% „podatku Belki”” 58 . System opodatkowania umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym zmieniał się kilkakrotnie na przestrzeni ostatnich lat. „Opakowanie” inwestycji w ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe w umowę ubezpieczenia nie oznacza więc całkowitego „obejścia” obowiązku zapłaty tzw. „podatku Belki”. Jest to zazwyczaj jedynie jego odroczenie do momentu zakończenia okresu inwestycji. Wyjaśnienia wymaga fakt, iż reklamowanie umów ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jako zysk bez „podatku Belki” wprowadza konsumentów w błąd. Umowy te mogą być opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych 59 , jak również podatkiem od zysków kapitałowych 60 . Niemniej jednak, fakt przesunięcia w czasie obowiązku zapłaty podatku jest wykorzystywany w celu reklamowania takich produktów jako bardziej korzystne finansowo i oferujące znacznie lepszy zysk niż tradycyjne lokaty. Analizując powyższe, wyraźnie widoczny jest cel zawarcia umowy, a zgodnie z art. 65 § 2 k.c. to cel umowy i zgodny zamiar stron jest istotniejszy od dosłownego brzmienia poszczególnych zapisów. Celem zawarcia umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest inwestycja i oszczędzanie w sposób alternatywny do produktów inwestycyjnych oferowanych przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych z niewątpliwym złagodzeniem wymogów bezpieczeństwa, nadzoru instytucjonalnego państwa, odpowiedzialności sprzedających, jak i wymogów informacyjnych zarówno na płaszczyźnie publiczno-, jak i prywatno-prawnej. Zgodnie z art. 3 ustawy o działalności ubezpieczeniowej, przez działalność ubezpieczeniową rozumie się wykonywanie czynności ubezpieczeniowych związanych z oferowaniem i udzielaniem ochrony na wypadek ryzyka wystąpienia skutków zdarzeń losowych. Zakład ubezpieczeń nie może wykonywać innej działalności poza działalnością ubezpieczeniową i bezpośrednio z nią związaną. Umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym niewiele jednak ma wspólnego z umową ubezpieczenia na życie, a usługi świadczone przez zakład ubezpieczeń na podstawie tego rodzaju umów
58 TU na Życie Warta S.A. i Kredyt Bank: Ubezpieczeniowa Lokata Inwestycyjna „Euro Asy”, „Gazeta Ubezpieczeniowa” z dnia 2 lipca 2008 r.
59 Art. 25 ust. 15 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 14, poz. 176 z późn. zm.).
60 Art. 17 ust. 1 pkt 5 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
ewidentnie nie są związane z oferowaniem i udzielaniem ochrony na wypadek ryzyka wystąpienia skutków zdarzeń losowych. W odniesieniu do umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, których celem jest w całości bądź w większej części inwestycja w instrumenty finansowe i pochodne instrumenty finansowe, działalność ubezpieczyciela ma de facto charakter działalności maklerskiej, co potwierdza m.in. pobieranie przez ubezpieczycieli opłat za usługi zarządzania „polisą”. Ubezpieczyciele, zamiast zajmować się szacowaniem ryzyka zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego i oferować ochronę na wypadek zaistnienia takiego zdarzenia, tworzą ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe 61 . Zarówno utworzenie, jak i dystrybucja jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych wymaga uzyskania odpowiedniego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego 62 . Przyglądając się chociażby deklaracjom przystąpienia do ubezpieczenia, w których to sam konsument wskazuje jakie instrumenty finansowe mają być zakupione za wpłacone przez niego środki finansowe, należy stwierdzić, iż zawierają one zlecenie nabycia instrumentu finansowego. Przyjmowanie i przekazywanie takich zleceń przez ubezpieczającego jest formą działalności maklerskiej 63 . Działalność maklerska to również zarządzanie portfelami, w skład których wchodzi jeden lub większa liczba instrumentów finansowych, nabywanie oraz zbywanie na własny rachunek instrumentów finansowych, a także samo oferowanie instrumentów finansowych. Przepisów tych nie stosuje się do zakładów ubezpieczeń 64 , co oznacza, iż jednak w praktyce „mogą” one oferować swoje usługi – tożsame z działalnością maklerską, bez odpowiednich zezwoleń, bez obowiązku spełnienia wymogów określonych w ustawie, a także nie ponosząc odpowiedzialności za tę działalność. Stanowi to zagrożenie interesów konsumentów i prowadzi do nadużywania uprzywilejowanej zgodnie z przepisami pozycji ubezpieczycieli w tym zakresie. Gdyby jednak nie fakt, iż umowy tego rodzaju oferowane są przez ubezpieczycieli jako umowy ubezpieczenia na życie, możnaby z powodzeniem stosować wszystkie zasady określone w przepisach dotyczących obrotem instrumentami finansowymi, w tym te przepisy, które w sposób dużo pełniejszy chronią konsumenta przed zawarciem umowy charakteryzującej
61 Zob. np. § 1 ust. 2 Regulaminu Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego Millenium Master IV, TU Allianz Życie Polska S.A., § 2 ust. 25 Umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym klientów Getin Banku „Kwartalne Zyski”, oferowanej przez TU na Życie Europa S.A.
62 Art. 15 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz. U. Nr 146, poz. 1546 z późn. zm.).
63 Art. 69 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). 64 Zgodnie z art. 70 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.
się znacznym ryzykiem finansowym, nieadekwatnym do jego potrzeb, oczekiwań czy wiedzy 65 . Należy ponadto pamiętać, iż osoby zajmujące się rozpowszechnianiem rekomendacji dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców są obowiązane do zachowania należytej staranności, zapewnienia rzetelności sporządzanych rekomendacji oraz ujawnienia słusznego interesu, a także konfliktów interesów istniejących w chwili ich sporządzania lub rozpowszechniania 66 . Biorąc pod uwagę fakt, iż wiele z umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym to umowy grupowe, obowiązek ten jest jeszcze bardziej istotny. Podmiot, który deklaruje przyjmowanie środków finansowych (np. w formie lokaty czy innego podobnie działającego produktu finansowego), obarcza pozyskane w ten sposób środki ryzykiem, dodatkowo prowadzi działalność zastrzeżoną dla podmiotów posiadających zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności bankowej 67 . Zakład ubezpieczeń, jak już wspomniano, nie może jednak wykonywać innej działalności poza działalnością ubezpieczeniową i bezpośrednio z nią związaną 68 . Zdarza się, iż ubezpieczyciele przyznają, iż działalność w zakresie ubezpieczeń z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym jest inną działalnością gospodarczą, mającą cel zarobkowy 69 . W większości jednak przypadków tak konstruują umowy oraz system ich sprzedaży, aby uniemożliwić postawienie zarzutu prowadzenia czy to działalności bankowej czy maklerskiej bez odpowiednich zezwoleń i z naruszeniem ustawy o działalności ubezpieczeniowej oraz ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym. Nazywanie oferowanej umowy „umową ubezpieczenia na życie” skutkuje powoływaniem się przez ubezpieczycieli, na to, iż nie proponują oni swoim klientom zawarcia skomplikowanej umowy inwestycyjnej, a agenci ubezpieczyciela nie wykonują czynności doradztwa inwestycyjnego, gdyż zakres ubezpieczenia obejmuje śmierć i dożycie 70 . Dodatkowo, aby uniknąć odpowiedzialności ubezpieczyciele tak konstruują zapisy warunków ubezpieczenia aby wynikało z nich, iż to sam ubezpieczony wybiera fundusze
65 Zasady określone w tzw. dyrektywie MiFID i wprowadzone do polskiego systemu prawnego m.in. w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi.
66 Zgodnie z art. 42 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.
67 M. Pachucki, Piramidy i inne oszustwa na rynku finansowym. Poradnik klienta usług finansowych.
http://www.knf.gov.pl/Images/KNF_piramidy_tcm75-28815.pdf, 10 października 2012 r.
68 Art. 3 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.
69 Zob. pismo TU na Życie AEGON S.A. z dnia 28 marca 2012 r., sprawa o sygn. RU/WSI/G/9251/SP/11.
70 Tak np. wyjaśnienia TU Skandia Życie S.A. w piśmie z dnia 8 grudnia 2011 r., sprawa o sygn.
RU/WSI/G/10474/AG/11.
inwestycyjne i rozporządza swoimi środkami finansowymi 71 , przy czym zauważyć należy, że to przecież ubezpieczyciel wybiera fundusze inwestycyjne, które będą dostępne jego klientom w ramach określonej umowy, a czasem sam je tworzy dla potrzeb danego własnego produktu inwestycyjnego 72 . Okoliczność przejścia własności środków pieniężnych na ubezpieczyciela oraz określenie sposobu ich inwestowania przez treść zlecenia ubezpieczającego – „sposobu określonego w umowie ubezpieczenia” – skłania do twierdzenia, że prawnorzeczowe władztwo ubezpieczyciela nad przeniesionymi na niego środkami pieniężnymi podlega ograniczeniu przez treść stosunku zobowiązaniowego, co nadaje umowie ubezpieczenia charakter czynność powierniczej. Cecha ta odróżnia umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym od umów opartych o konstrukcję umowy depozytu nieprawidłowego (np. umowy rachunku bankowego), w których władztwo depozytariusza nie podlega ograniczeniu. Konstrukcja czynności powierniczej zakłada powstanie stosunku prawnego pomiędzy powierzającym (fiducjantem) a powiernikiem (fiducjariuszem), w ramach którego wyróżnia się dwa elementy: dokonanie przez powierzającego przysporzenia majątkowego na rzecz powiernika (przeniesienie prawa), w wyniku którego ten ostatni może z niego korzystać względem osób trzecich w zakresie wyznaczonym przez to prawo, oraz zobowiązanie powiernika wobec powierzającego, że będzie korzystał z powierzonego mu prawa w ograniczonym zakresie wyznaczonym przez treść umowy powierniczej, a w szczególności że przeniesie z powrotem powierzone prawo na powierzającego 73 . Czynności powiernicze mogą mieć charakter czynności powierniczych typu zabezpieczającego oraz czynności powierniczych typu zarządzającego. Drugie są dokonywane w celu nabycia na rzecz powierzającego praw i innych korzyści majątkowych, i mają charakter obligandi causa 74 ; wykonywane są wyłącznie w interesie powierzającego 75 .W umowach przybierających konstrukcję czynności powierniczej typu
71 „Ubezpieczony dokonuje wyboru ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, na których jednostki przeliczana będzie część składki podlegającej alokacji” zgodnie z § 7 pkt 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Inwestycyjnego „Bonus” ze składką jednorazową o symbolu BON/J/8/2006.
72 np. §1 ust. 2 Regulaminu Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego Millenium Master IV, stosowanego prze TU Allianz Życie Polska S.A., § 2 ust. 25 Umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym Klientów Getin Banku „Kwartalne Zyski”, oferowanej przez TU na Życie Europa S.A.
73 Z. Radwański, (w:) Z. Radwański (red.), System prawa prywatnego. Prawo cywilne – część ogólna, t. 2, Warszawa, s. 208; A. Kędzierska-Cieślak, Powiernictwo. Próba określenia konstrukcji prawnej, „Państwo i Prawo” 1977, nr 8-9, s. 50.
74 Z. Radwański, (w:) Z. Radwański (red.), op.cit., s. 208.
75 P. Zawadzka, Fundusz inwestycyjny w systemie instytucji finansowych, Warszawa 2009, s. 147.
obligandi causa przyjmuje się, że powiernik zobowiązuje się zarządzać przeniesionym na niego prawem i je zwrócić w okolicznościach określonych w umowie powierniczej wraz z korzyściami uzyskanymi w wyniku zarządu. W czynnościach powierniczych tego typu dopuszcza się przekazanie zarządu prawami profesjonaliście za stosownym wynagrodzeniem. Model powierniczy opiera się na istnieniu masy majątkowej nieposiadającej osobowości prawnej i zarządzanej przez wyspecjalizowany podmiot 76 . Niekorzystnym rozwiązaniem jest ponadto system wypowiadania umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Ustalanie kilkumiesięcznego okresu wypowiedzenia takiej umowy uniemożliwia konsumentowi natychmiastową wypłatę nawet tej części zainwestowanych środków, które pozostają po pobraniu wszelkich opłat 77 . Mimo, iż w przypadku rozwiązania umowy ubezpieczyciele najczęściej odstępują od stosowania okresu wypowiedzenia i zezwalają na rozwiązanie umowy ze skutkiem natychmiastowym, to jednak należy liczyć się również z sytuacją, w której odroczenie wykonania prawa rozwiązania umowy będzie długotrwałe, co w przypadku inwestycji w fundusze kapitałowe, których wartości zmieniają się codziennie, może być bardzo niekorzystne dla konsumenta. Dodatkowo, brak zapłaty składki regularnej przez konsumenta może być równoznaczny z wypowiedzeniem przez niego umowy, co skutkować może rozwiązaniem umowy na niekorzystnych dla konsumenta zasadach np. z zastosowaniem wysokiej opłaty likwidacyjnej. Jest to istotne w sytuacji, gdy konsument w momencie zawierania umowy (przystępowania do ubezpieczenia grupowego) nie jest informowany, iż jest to umowa ze składką regularną. Kolejnym aspektem jest zmiana warunków umowy. Konsument w przypadku, gdy nie wyraża zgody na zmianę warunków ubezpieczenia ma jedynie prawo wypowiedzenia umowy, co ponownie może skutkować zastosowaniem wysokich opłat likwidacyjnych, a ponadto, może prowadzić do nadużyć ze strony ubezpieczycieli w celu „przymuszenia” ubezpieczonych do rezygnacji z inwestycji i zatrzymania wpłaconych środków pieniężnych.
76 Ibidem. 77 § 25 ust. 1 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Multi Pin Aegon 2008 Plus”, stosowanych przez TU na Życie AEGON S.A.: umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu w razie wypowiedzenia przez ubezpieczającego z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.
Rozdział II Ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy jako ubezpieczenie grupowe
Z perspektywy konsumenta chcącego bezpiecznie zainwestować swoje środki finansowe jeszcze więcej zagrożeń kreuje grupowa umowa ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Przystąpienie do takiej umowy, oprócz wszelkich zagrożeń opisanych w Rozdziale I niniejszego raportu, może skutkować wieloma dodatkowymi a zarazem negatywnymi konsekwencjami. Grupowe ubezpieczenia na życie stanowiły w 2011 r. ponad połowę rynku ubezpieczeń na życie, przy czym należy zwrócić uwagę, iż niektórzy ubezpieczyciele oferują umowy ubezpieczenia na życie wyłącznie w formie grupowej 78 , bądź w przeważającej części w formie grupowej 79 . Forma grupowej umowy ubezpieczenia jest praktykowana coraz powszechniej nie bez przyczyny. Jest ona prawnie dużo bardziej korzystna dla przedsiębiorców zaangażowanych w usługi ubezpieczeniowe, a więc zarówno dla ubezpieczycieli, banków, pośredników finansowych, doradców finansowych, ale także dla każdego innego podmiotu prawa handlowego, który na ubezpieczeniu chciałby zarobić. Niestety, forma ubezpieczenia grupowego jest dużo mniej korzystna z perspektywy samego konsumenta, gdyż skutkuje odebraniem mu wielu ustawowych uprawnień, które przysługiwałyby mu jako stronie umowy ubezpieczenia w ubezpieczeniu indywidualnym. Z kolei charakter wykonywanych przez ubezpieczających czynności znacznie odbiega od standardowego ubezpieczenia grupowego i paradoksalnie prowadzi do potwierdzenia, iż nazwy takich umów stanowią jedynie kamuflaż faktycznej działalności instytucji finansowych. Przepis art. 13 ust 3c ustawy o działalności ubezpieczeniowej jest jedynym przepisem prawa polskiego, w którym wspomniana została grupowa forma zawarcia umowy ubezpieczenia. Choć osobowe ubezpieczenia grupowe są popularne na polskim rynku ze względu na tradycyjnie dobrze funkcjonujące ubezpieczenia pracownicze oraz nową na polskim rynku formę ubezpieczeń grupowych, do których przystępują klienci banków, to jednak próżno szukać przepisów szczegółowo regulujących te kwestie, co Rzecznik Ubezpieczonych ocenia negatywnie. Grupowe ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym to umowa, którą zawiera bank lub pośrednik
78 Open Life TU Życie S.A. – 100%, TU na Życie Europa S.A. – 99,27% w 2011 r., Dane Komisji Nadzoru
Finansowego, www.knf.gov.pl, w 2012 r. był to ubezpieczyciel, na którego do Rzecznika Ubezpieczonych wpłynęło najwięcej skarg dot. ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym.
– 96,37%, TU na Życie Cardif Polska S.A. – 95,52%, TU SKOK Życie
S.A. – 98,88% w 2011 r., dane Komisji Nadzoru Finansowego.
79 Benefia TU na Życie S.A. VIG
finansowy jako ubezpieczający i czyni to na rachunek swoich klientów, którzy w ten sposób stają się ubezpieczonymi, a więc korzysta z dobrodziejstw przepisu art. 808 k.c. Przepis ten w swojej treści nie odnosi się wprost do grupy osób, które można objąć ubezpieczeniem, daje jednak podstawę zawarcia umowy ubezpieczenia przez podmiot inny niż sam ubezpieczony. Objęcie danej osoby tzw. ochroną ubezpieczeniową wymaga złożenia odpowiedniego oświadczenia woli – deklaracji przystąpienia do ubezpieczenia. W omawianej tu sytuacji, umowa zawarta pomiędzy ubezpieczającym i zakładem ubezpieczeń ma jednak jedynie charakter „organizacyjny”. W chwili jej zawierania nie występuje jeszcze żaden ubezpieczony, a w niektórych sytuacjach nie ma nawet funduszu, który jest później podstawą inwestycji środków pieniężnych zebranych ze składek. Powstanie funduszu często wręcz uzależnione jest od zebrania odpowiedniej kwoty pieniężnej ze środków wpłaconych przez przystępujących do ubezpieczenia konsumentów. Ubezpieczeni natomiast pojawiają się w stosunku ubezpieczenia sukcesywnie, to jest w miarę uzyskiwania od nich zgody na objęcie ubezpieczeniem, zgłoszenia ich ubezpieczycielowi, a także wpłaty składki ubezpieczeniowej. Umowa pomiędzy ubezpieczycielem a ubezpieczającym określa więc jedynie zasady i bardzo uproszczony tryb obejmowania ochroną konsumentów, którzy w przyszłości wyrażą na to zgodę. Reguluje ponadto obowiązki administracyjne ubezpieczającego, którego rola w ubezpieczeniu grupowym ogranicza się do zebrania odpowiedniej ilości osób Ubezpieczonych, bądź odpowiednio wysokiej składki wpłaconej przez takie osoby za odpowiednim wynagrodzeniem. Zgodnie z definicją umowy ubezpieczenia (art. 805 § 1 k.c.), ubezpieczający (tj. bank czy też inny podmiot prawa handlowego) zobowiązany jest do zapłacenia składki; zapłacenie składki stanowi zasadnicze i główne świadczenie ubezpieczającego. Spoczywający na ubezpieczającym obowiązek zapłaty składki sprawia, że umowa ubezpieczenia jest kwalifikowana jako umowa ex definitione odpłatna. Zobowiązanie ubezpieczającego do zapłacenia składki stanowi immanentną cechę każdej umowy ubezpieczenia; zobowiązanie to spoczywa na ubezpieczającym, chociażby zawarł on umowę ubezpieczenia na cudzy rachunek (art. 808 § 2 k.c.). Obarczenie ubezpieczającego obowiązkiem zapłacenia składki w umowie ubezpieczenia na cudzy rachunek stanowi konsekwencję przyjętej w prawie polskim zasady, że strony umowy nie mogą nakładać obowiązków na osoby trzecie: alterius contractu nemo obligatur – umowa nie
zobowiązuje osoby trzeciej 80 ; zasada ta wpisana jest w naturę zobowiązania (art. 353 k.c.).
Roszczenie o zapłacenie składki przysługuje zatem ubezpieczycielowi wobec
ubezpieczającego, chociaż zarzut jej niezapłacenia może zostać podniesiony przez
ubezpieczyciela także wobec ubezpieczonego (art. 808 § 2 k.c.). Nie ma więc przepisów,
które zezwalałyby na wpłatę składki przez ubezpieczonego – konsumenta.
Niewyobrażalnym jednak (a także niespotykanym w praktyce) wydaje się, iż roszczenie
o zapłatę składki w umowie ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym
ubezpieczyciel kierowałby do ubezpieczającego np. banku. W praktyce, wezwania do
zapłaty zaległej składki ubezpieczeniowej przekazywane są bezpośrednio ubezpieczonemu
konsumentowi. Wielokrotnie w skargach konsumentów pojawia się zarzut, iż nie są oni
informowani, że umowa, do której przystępują wymaga regularnych wpłat
(np. corocznych). Dowiadują się o tym dopiero w momencie otrzymania wezwania
ubezpieczyciela do zapłaty zaległej składki ubezpieczeniowej. Wezwanie to nie jest
kierowane (zgodnie z przepisami) do ubezpieczającego, a brak wpłaty nie skutkuje
rozwiązaniem grupowej umowy ubezpieczenia, a jedynie rozwiązaniem stosunku
prawnego pomiędzy ubezpieczycielem a ubezpieczonym.
1. Ograniczenia środków ochrony prawnej przysługujących ubezpieczonemu z uwagi na grupowy charakter umowy ubezpieczenia
Efektywność ochrony prawnej z jakiej może korzystać ubezpieczony konsument
doznaje istotnego ograniczenia z uwagi na grupowy charakter umowy ubezpieczenia. Jest
to szczególnie widoczne na gruncie prawa cywilnego.
Nadanie umowom ubezpieczenia charakteru grupowego, a tym samym
pozbawienie konsumenta pozycji strony umowy czyni wątpliwym również wykorzystanie
dla obrony jego interesów konstrukcji przewidzianej w art. 388 k.c. Przepis ten typizując
instytucję wyzysku stanowi, że jeżeli jedna ze stron, wyzyskując przymusowe położenie,
przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby trzeciej świadczenie, którego wartość
w chwili zawarcia umowy przewyższa w rażącym stopniu wartość jej własnego
świadczenia, druga strona może żądać zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia
należnego jej świadczenia, a w wypadku gdy jedno i drugie byłoby nadmiernie utrudnione,
może ona żądać unieważnienia umowy.
80 M. Krajewski, Umowa ubezpieczenia. Komentarz, Warszawa 2004, s. 84; M. Orlicki, Umowa ubezpieczenia, Warszawa 2002, s. 121.
Jak jednak wynika z literalnego brzmienia tej regulacji uprawnienia w niej przewidziane przysługują wyłącznie podmiotowi będącemu stroną umowy i odnoszą się wyłącznie do wzajemnych świadczeń stron umowy. Nawet gdyby istnienie tego uprawnienia wywodzić per analogiam z regulacji art. 808 § 3 k.c., która przenosi uprawnienie do żądania spełnienia świadczenia należnego na podstawie umowy ubezpieczenia bezpośrednio na ubezpieczonego (chyba, że strony w umowie postanowią inaczej) to nie można pomijać okoliczności, że dla skutecznego powoływania się na wyzysk, poza wykazaniem obiektywnej dysproporcji między świadczeniem ubezpieczyciela a świadczeniem ubezpieczonego, konieczne jest również wykazanie, że ukształtowaniu stosunku umownego w sposób prowadzący do powstania przedmiotowej dysproporcji towarzyszył naganny zamiar jednej ze stron umowy (w tym przypadku ubezpieczyciela) wykorzystania szczególnych okoliczności w jakich druga strona zawiera umowę, tudzież jej osobistych właściwości (przymusowe położenie, niedołęstwo, niedoświadczenie). Tymczasem, jak już to wielokrotnie podkreślano stroną umowy ubezpieczenia nie jest ubezpieczony, a ubezpieczający, stąd też okoliczności dotyczące osoby ubezpieczonego nie mogłyby być brane pod uwagę przy ocenie tej relacji. Z tej racji powołanie się na wyzysk przez ubezpieczonego pozostającego poza głównym stosunkiem umownym wydaje się na gruncie obecnego brzmienia art. 388 § 1 k.c. niemożliwe. Fakt nadania umowie formy ubezpieczenia grupowego eliminuje również z katalogu potencjalnych środków ochrony przysługujących ubezpieczonym prawo do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych związanych z nieprawidłowym przebiegiem procesu „akwizycji” ubezpieczenia, a więc innymi słowy roszczeń związanych z odpowiedzialnością jaka może się skonkretyzować w przypadku zawarcia umowy indywidualnej z reprezentującym ubezpieczyciela pośrednikiem ubezpieczeniowym. W tym miejscu należy bowiem zwrócić uwagę, że czynności, które w przypadku omawianego segmentu umów ubezpieczenia podejmowane są przez ubezpieczającego na etapie bezpośrednio poprzedzającym wyrażenie przez ubezpieczonego zgody na objęcie ochroną ubezpieczeniową, w tym w szczególności polegające na pozyskiwaniu klientów oraz wykonywaniu czynności przygotowawczych zmierzających do zawierania umów ubezpieczenia, w istocie odpowiadają czynnościom wchodzącym w zakres czynności agencyjnych. O ile jednak naruszenie zasad należytej staranności przy wykonywaniu czynności agencyjnych, przejawiające się choćby w wykorzystaniu wspomnianego wcześniej niedołęstwa, czy też niedoświadczenia drugiej strony umowy, jak również
udzieleniu nieprawdziwych informacji na temat istotnych elementów umowy
ubezpieczenia, tudzież zatajeniu takich informacji w okolicznościach towarzyszących
zawarciu umowy jednostkowej mogłoby prowadzić do odpowiedzialności za szkody
wyrządzone przez agenta ubezpieczeniowego na zasadach przewidzianych w ustawie
o działalności ubezpieczeniowej 81 , to już w przypadku działalności ubezpieczającego
skutek ten nie nastąpi, a same uchybienia tego ostatniego na etapie oferowania konkretnym
ubezpieczonym przystąpienia do umowy ubezpieczenia mogą być w zasadzie postrzegane
jako stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej, które może skutkować
odpowiedzialnością za szkodę na zasadach ogólnych.
pośrednictwie
W ocenie Rzecznika Ubezpieczonych omawiana tu konstrukcja (ubezpieczenie
grupowe) stanowi więc niewątpliwie obejście przepisów ustawy o pośrednictwie
ubezpieczeniowym. Formalnie rzecz ujmując, ubezpieczający, jako strona umowy
ubezpieczenia, nie wykonuje czynności pośrednictwa ubezpieczeniowego. Regulacje
ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym wskazują, iż pośrednik ubezpieczeniowy
działa w relacji między stronami umowy ubezpieczenia, na zlecenie jednej z nich, sam
jednak nie jest stroną stosunku ubezpieczenia. Natomiast w przypadku ubezpieczenia na
cudzy rachunek, ubezpieczający przy zawieraniu umowy ubezpieczenia działa w imieniu
własnym, choć na rachunek swoich klientów. Tym niemniej, faktyczna działalność
ubezpieczającego to właśnie czynności pośrednictwa ubezpieczeniowego. Należy
podkreślić, że jeżeli np. bank jest ubezpieczającym, wówczas nie może on wykonywać na
rzecz zakładu ubezpieczeń świadczeń akwizycyjnych ani innych podobnych dotyczących
umów ubezpieczenia zawieranych przez ten bank. Wykonywałby je bowiem de iure wobec
samego siebie, gdyż to on sam jest stroną umowy, która do jej zawarcia może być
skłoniona. W praktyce jednak przyjmowane są rozwiązania, w których bank jako
ubezpieczający staje się zainteresowany pozyskaniem jak największej liczby potencjalnych
ubezpieczonych lub odpowiednio wysokich wpłat ze składek, gdyż od tego zależy również
wysokość jego przychodów. Podobnie w żadnym razie ubezpieczający nie może
81 Zgodnie z art. 11 ustawy o działalności ubezpieczeniowej, w zależności od tego, czy agent ubezpieczeniowy wykonuje czynności agencyjne na rzecz jednego, czy więcej niż jednego zakładu ubezpieczeń odpowiedzialność za szkody spowodowane przez agenta obciąża bądź bezpośrednio zakład ubezpieczeń bądź też samego agenta, który w zakresie odpowiedzialności za szkody wynikłe z wykonywania czynności agencyjnych na rzecz więcej niż jednego zakładu ubezpieczeń podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej.
podejmować wobec ubezpieczyciela zobowiązań dotyczących inkasa składki ubezpieczeniowej, bowiem to właśnie ubezpieczający zobowiązany jest do jej zapłacenia. Brak jest również podstawy prawnej, dla której ubezpieczający otrzymywałby od zakładu ubezpieczeń prowizję lub inne wynagrodzenie za zawarcie umowy ubezpieczenia lub jej wykonywanie. W szczególności regulacje prawne nie przewidują konstrukcji, w której ubezpieczający dzieli się z zakładem ubezpieczeń składką ubezpieczeniową pochodzącą ze środków dostarczonych przez ubezpieczonych. W praktyce jednak tego typu rozwiązania występują i nie są to przypadki jednostkowe. Jeżeli korzyści finansowe odnoszone przez ubezpieczającego w związku z grupową umową mają zależeć od liczby przyszłych ubezpieczonych bądź od wysokości składki, którą należy zebrać (co jest częstym zjawiskiem w praktyce), ubezpieczający będzie zainteresowany pozyskaniem jak największej liczby osób korzystających z „ochrony ubezpieczeniowej” oraz jak najwyższych wpłat. Domniemywać należy, że w zdecydowanej większości przypadków ubezpieczający (bank, pośrednik finansowy, a także inny podmiot prawa handlowego) występujący w roli strony grupowej umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym wykonuje de facto działalność w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego nie spełniając wymogów określonych w art. 3 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, a postanowienia umowy ubezpieczenia grupowego mogą mieć na celu obejście wymogów zawartych w ustawie o pośrednictwie ubezpieczeniowym, zgodnie więc z art. 58 k.c. mogą zostać w konkretnym przypadku uznane za nieważne. Wynagrodzenie z tytułu objęcia ochroną ubezpieczeniową konsumenta (prowizja) wypłacane ubezpieczającemu, pośrednikowi finansowemu bądź pośrednikowi ubezpieczeniowemu z tytułu zawarcia umowy ubezpieczenia (objęcia ochroną ubezpieczeniową) może być zachętą do sprzedaży ubezpieczeniowych produktów inwestycyjnych z pominięciem zasad etyki i współżycia społecznego, a nawet ocierających się o działalność przestępczą. Pobieranie wysokich opłat w trakcie trwania umowy oraz w momencie jej rozwiązywania jest korzystne finansowo dla ubezpieczycieli, co może skutkować wprowadzaniem coraz szerszej oferty takich produktów i rozbudowy sieci sprzedaży. Rzecznik Ubezpieczonych jest informowany nawet o praktykach celowego zarządzania umowami ubezpieczenia w niekorzystny dla konsumentów sposób, w celu uzyskania znacznych korzyści finansowych przez sprzedawców. Zdarza się bowiem, iż konsumenci są przekonywani o potrzebie zmiany systemu inwestycji poprzez rozwiązanie obowiązującej umowy ubezpieczenia i zawarcie innej. Dotyczy to w szczególności umów
ubezpieczenia zawieranych wiele lat wcześniej i skutkuje zastosowaniem wysokiej opłaty likwidacyjnej z tytułu rozwiązania poprzedniej umowy ubezpieczenia, Z kolei zawarcie nowej umowy to zysk z tytułu prowizji. Taki system może prowadzić to patologicznych działań nakierowanych bezwzględnie na wyzysk osób ubezpieczonych 82 . Jeśli osoba prawna (np. bank) występuje jako ubezpieczający, wówczas (jako nie- konsument) jest związana postanowieniami ogólnych warunków ubezpieczenia, gdy tylko mogła z łatwością dowiedzieć się o ich treści, jednakże, aby skutecznie związać konsumenta postanowieniami wzorca umownego, musi być on doręczony razem ze wszystkimi załącznikami przed przystąpieniem do niego do ubezpieczenia 83 . Wielokrotnie obowiązek ten nie jest wykonywany. Zastępuje go automatycznie podpisywane oświadczenie o zapoznaniu się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia, a czasem oświadczenie o akceptacji tych warunków znajdujące się na deklaracji przystąpienia do ubezpieczenia. Tego typu oświadczenia nie zawierają jednak szczegółowych danych wzorca umownego, który konsument „akceptuje”. Ogólne stwierdzenie, iż zapoznał się on
z warunkami ubezpieczenia bez żadnych szczegółów, na podstawie których można by zidentyfikować konkretny wzorzec umowny, nie jest wystarczające do wykazania,
iż obowiązek doręczenia tego dokumentu przed zawarciem umowy został wykonany.
Z wielu skarg, które trafiły do Rzecznika Ubezpieczonych jednoznacznie wynika,
iż ogólne warunki ubezpieczenia nie zostały konsumentowi doręczone 84 , co zdecydowanie
należy uznać za nieuczciwą praktykę rynkową 85 , polegającą na wprowadzającym w błąd zaniechaniu, gdyż w istotny sposób zniekształca zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy, w trakcie jej zawierania, a także po jej zawarciu poprzez nieprzekazanie w sposób jasny, jednoznaczny lub we właściwym czasie istotnych informacji dotyczących produktu. Z kolei doręczanie warunków ubezpieczenia i fakt
82 Zob. szczegółowe informacje zawarte w sprawie o sygn. RU/WSI/G/11188/AS/12. 83 W ubezpieczeniach grupowych obowiązek ten może być kwestionowany, ze względu na fakt, iż konsument nie jest stroną umowy, a jedynie podmiotem objętym ochroną na podstawie art. 808 k.c. Jednak w przypadku kwestionowania tego obowiązku pojawia się pytanie, jaka jest inna podstawa prawna związania konsumenta wzorcem umownym? Przepis art. 808 k.c., ani żaden inny dotyczący umowy ubezpieczenia nie wskazuje, iż sam fakt przystąpienia do ubezpieczenia wiąże prawnie konsumenta treścią umowy i zobowiązuje go do wykonywania obowiązków w niej określonych. Z kolei art. 384 § 1 k.c. mówi tylko o związaniu wzorcem drugiej strony umowy, a nie innych jej podmiotów. W opinii autorki, konsument może być związany treścią wzorca tylko w przypadku doręczenia go przed zawarciem umowy, a więc zgodnie z dyspozycją art. 384 § 1 k.c., ewentualnie, w przypadku złożenia oświadczenia o wyrażeniu zgody na związanie konkretnym wzorcem umownym.
84 Np. sprawa o sygn. RU/WSI/G/2967/MAR/12. 85 W rozumieniu art. 4.1 oraz 6.3. ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206 z późn. zm.).
zapłaty składki przez samego konsumenta może prowadzić do wniosku, iż to on jest stroną umowy, a nie bank, pośrednik czy doradca.
3. Uniemożliwianie bezkosztowego odstąpienia od umowy ubezpieczenia
Zgodnie z art. 812 § 4 k.c., jeżeli umowa ubezpieczenia jest zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy ubezpieczający ma prawo odstąpienia od umowy ubezpieczenia, w terminie 30 dni, a w przypadku gdy ubezpieczający jest przedsiębiorcą, w terminie 7 dni, od dnia zawarcia umowy. Stosowanie konstrukcji ubezpieczenia grupowego (na cudzy rachunek) pozbawia konsumenta możliwości skorzystania z prawa odstąpienia od umowy ubezpieczenia, przysługuje ono bowiem ubezpieczającemu, którym w ubezpieczeniu grupowym nie jest sam konsument. Określone w art. 812 § 4 k.c. prawo ma na celu umożliwienie konsumentowi podjęcia racjonalnej, dobrze przemyślanej decyzji, jak również, a właściwie przede wszystkim, zapoznanie się oraz analizę ogólnych warunków ubezpieczenia. W przypadku grupowych ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym prawo odstąpienia, w niektórych przypadkach jest konsumentom przyznawane przed upływem tzw. okresu subskrypcji. Oznacza to w praktyce skrócenie 30-dniowego terminu na odstąpienie do kilku bądź kilkunastu dni. Odstąpienie od umowy ubezpieczenia skutkuje więc zazwyczaj zastosowaniem wysokiej opłaty likwidacyjnej, która powoduje utratę wszelkich wpłaconych przez konsumenta środków pieniężnych. Jak wynika z relacji konsumentów zawartych w skargach do Rzecznika Ubezpieczonych istotną obstrukcją w efektywnym korzystaniu z prawa do rezygnacji z ubezpieczenia w okresie subskrypcji jest również to, że informacje o tym uprawnieniu są zawarte jedynie w ogólnych warunkach ubezpieczenia, nie można natomiast doszukać się ich w treści deklaracji przystąpienia. Ogólne warunki omawianych umów ubezpieczenia zawierają wprawdzie w swej przeważającej części postanowienia przewidujące dla ubezpieczonych możliwość „bezkosztowej” rezygnacji z ubezpieczenia w tzw. okresie subskrypcji, a więc okresie pomiędzy złożeniem deklaracji przystąpienia a rozpoczęciem obowiązywania ochrony ubezpieczeniowej, jednakże z uwagi na fakt, że przystąpienie do ubezpieczenia jest możliwe aż do ostatniego dnia subskrypcji, praktyczna możliwość skorzystania z tego uprawnienia dla znacznej grupy ubezpieczonych jest iluzoryczna, albowiem im później dojdzie do złożenia deklaracji przystąpienia, tym mniej czasu pozostaje ubezpieczonemu na podjęcie decyzji o skorzystaniu z możliwości wycofania zaangażowanych środków. Warto również zwrócić uwagę, że zastosowanie tego
rozwiązania, które choć pozornie jest korzystne (zwłaszcza w stosunku do obowiązującej w tym zakresie regulacji ustawowej), to jednak prowadzi również do powstania nierówności uprawnień pomiędzy ubezpieczonymi korzystającymi z ochrony ubezpieczeniowej w ramach tej samej umowy ubezpieczenia. Ci z nich, którzy przystąpili do umowy na początku okresu subskrypcji będą bowiem w dużo większym zakresie korzystali z możliwości bezkosztowej rezygnacji z umowy, natomiast ci, którzy przystąpią do niej w ostatnich dniach okresu subskrypcji w praktyce z tego prawa będą mogli skorzystać w ograniczonym zakresie. Grupowe umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym to bardzo często umowy zawierane pomiędzy podmiotami powiązanymi kapitałowo. Tym samym, mogą one w dowolny, korzystny dla siebie sposób, kształtować zarówno treść takiej umowy, treść warunków ubezpieczenia, zasady inwestowania pieniędzy zgromadzonych od konsumentów, a także mogą dowolnie decydować o rozwiązaniu takiej umowy i wpływu na te decyzje stron umowy nie mają konsumenci. Zdarza się, iż umowy grupowego ubezpieczenia są zawierane na krótkie okresy (np. jednego roku) z możliwością automatycznego przedłużenia, w przypadku nie złożenia odpowiedniego oświadczenia woli 86 . Grupowe umowy ubezpieczenia zawierane z pośrednikami finansowymi mogą być w najbliższym czasie coraz bardziej popularne. Wiąże się to z zapowiedziami ostrzejszych regulacji w zakresie bancassurance zapowiedzianych przez Komisję Nadzoru Finansowego. W związku z faktem, iż pośrednik finansowy nie jest bankiem, nie będzie on podlegał ewentualnym rekomendacjom ani organu nadzorczego ani samorządu bankowego. Daje to więc pole do stosowania dowolnych, nie zawsze zgodnych z prawem, praktyk przez te właśnie podmioty. Skargi dotyczące nieuczciwych praktyk pośredników finansowych w zakresie umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym już obecnie trafiają do Rzecznika Ubezpieczonych. Pośrednicy finansowi, w związku z nieuregulowaną sytuacją prawną odpowiedzialności cywilnej za „objęcie ochroną ubezpieczeniową” konsumenta mogą uniknąć obowiązku zwrotu jakichkolwiek kosztów osobom poszkodowanym, a biorąc pod uwagę fakt, że ich kapitał często jest znacznie mniejszy niż środki finansowe zgromadzone od konsumentów 87 za pośrednictwem grupowej umowy ubezpieczenia, konsumenci mogą być bardzo
86 § 2 ust. 1 i 2 Umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Kwartalny Kupon” nr 5/3/2011/GB.
87 Dla przykładu Open Finance sp. z o.o. posiada kapitał zakładowy w wysokości 500 000 zł, a w jednej z grupowych umów ubezpieczenia wyznacza sobie cel zgromadzenia od konsumentów 10 000 000 zł.
rozczarowani efektami swojej inwestycji, nawet jeśli będą dochodzić swoich praw na drodze sądowej.
Poza zastrzeżeniami dotyczącymi konstrukcji omawianych umów ubezpieczenia,
jak również ich treści, wątpliwości budzi również sam sposób ich oferowania, który
w wielu przypadkach może stanowić wyraz praktyki naruszającej zbiorowe interesy
konsumentów przejawiającej się zwłaszcza w naruszaniu obowiązku udzielania
konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji, a także stosowaniu nieuczciwych
praktyk rynkowych 88 .
1. Udzielanie nierzetelnych, nieprawdziwych i niepełnych informacji dotyczących umowy ubezpieczenia
Wśród powyższych zastrzeżeń na pierwszy plan wysuwają się te, które dotyczą
udzielania przyszłym ubezpieczonym nierzetelnych, nieprawdziwych i niepełnych
informacji dotyczących istotnych cech umowy ubezpieczenia, zasad przystępowania
i występowania z niej przed upływem okresu na jaki została zawarta, kosztów związanych
z jej obsługą i rozwiązaniem, a także roli jaką pełni w umowie sam ubezpieczający.
Jak wynika z relacji ubezpieczonych, które odnajdujemy w skargach, do
przedstawienia oferty inwestowania środków pieniężnych w formie grupowej umowy
ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym dochodzi najczęściej
88 Zakres pojęcia nieuczciwej praktyki rynkowej definiuje art. 4 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, stanowiąc, że praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu (ust. 1). Za nieuczciwą praktykę rynkową uznaje się w szczególności praktykę rynkową wprowadzającą w błąd oraz agresywną praktykę rynkową, a także stosowanie sprzecznego z prawem kodeksu dobrych praktyk, jeżeli działania te spełniają przesłanki określone w ust. 1 (ust. 2). W art. 5 ust. 1 i art. 6 ust. 1 ustawodawca wskazuje, że praktykę rynkową wprowadzającą w błąd może stanowić zarówno działanie, jeżeli w jakikolwiek sposób powoduje ono lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął, jak i zaniechanie polegające na pomijaniu istotnych informacji potrzebnych przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy i tym samym powodujące lub mogące powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. W art. 8 ust. 1 wskazuje się z kolei, że praktykę rynkową uznaje się za agresywną, jeżeli przez niedopuszczalny nacisk w znaczny sposób ogranicza lub może ograniczyć swobodę wyboru przeciętnego konsumenta lub jego zachowanie względem produktu i tym samym powoduje lub może powodować podjęcie przez niego decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym w dalszej części precyzuje jakie praktyki, tudzież zaniechanie jakich czynności, może stanowić przejaw działania wprowadzającego w błąd, jak również jakie praktyki w każdych okolicznościach uznawane są za agresywne praktyki rynkowe. Przywoływanie ich w tym miejscu niniejszego opracowania nie jest jednak celowe, zwłaszcza, że katalog tych działań nie jest zamknięty.
w sytuacji, gdy osoby te zwracają się do ubezpieczających, będących w głównej mierze bankami oraz przedsiębiorcami, których przedmiotem działalności jest szeroko pojęte doradztwo finansowe, o udzielenie rekomendacji co do najlepszego sposobu ulokowania zgromadzonych oszczędności. To właśnie w odpowiedzi na powyższe zapotrzebowanie dochodzi do przedstawienia oferty zainwestowania posiadanych środków w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym poprzez przystąpienie do umowy ubezpieczenia na życie, przy czym relacje ubezpieczonych wskazują na to, że sposób przedstawienia samej konstrukcji umowy prowadzi bądź to do wywołania przeświadczenia, że jest to rodzaj lokaty bankowej (co wielokrotnie wiąże się z udzieleniem zapewnienia o istnieniu w odniesieniu do niej gwarancji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, a także wypłaty „odsetek” 89 ), bądź też, że jest to wprawdzie umowa ubezpieczenia, jednakże ta forma prawna została przybrana wyłącznie w celu wyeliminowania negatywnych skutków podatkowych jakie wiążą się z lokowaniem środków pieniężnych w lokatach bankowych, natomiast sam sposób korzystania z niej jest analogiczny do lokaty, co dotyczy zwłaszcza możliwości wycofania zgromadzonych środków w każdym czasie (lub też po upływie stosunkowo krótkiego okresu) bez ryzyka ich utraty. Zdarzają się ponadto skargi, z których wynika, iż konsumentom przekazano informację, iż zawierają lokatę dodatkowo ubezpieczoną, a więc „podwójnie zabezpieczoną” bądź, że deklaracja przystąpienia do ubezpieczenia to jedynie formalność, na którą nie należy zwracać uwagi. Z powyższym sposobem przedstawienia informacji dotyczących samej kwalifikacji prawnej umowy związany jest również całkowity brak informacji (tudzież ich zdecydowany niedobór) na temat ochronnej części umowy ubezpieczenia, oraz kosztów związanych z udzielaniem tej ochrony. Powoduje to z kolei, że ubezpieczeni wielokrotnie nie mają świadomości, że umowa zawarta na ich rachunek pełni również funkcję ochronną, a także że w związku z tym z kwoty wpłaconych przez nich składek pobierana jest opłata za ryzyko. Kolejnym i z punktu wiedzenia ekonomicznego najbardziej dotkliwym przejawem dezinformacji w zakresie istotnych cech umowy jest brak jednoznacznego wskazania na rodzaj i wysokość opłat pobieranych w związku z obsługą umowy oraz rezygnacją z jej kontynuowania, a także ich wpływu na efektywność przedsiębranej inwestycji. Jak można wnioskować z relacji skarżących, w większości przypadków informacje na temat
89 Ulotka reklamowa Getin Bank S.A. „Kwartalny Profit” – „odsetki wypłacane kwartalnie!”, sprawa o sygn.
RU/WSI/G/8562/MAR/12.
wysokości opłat bądź w ogóle nie są przekazywane, bądź też prezentowane są w kontekście przedstawiania efektywności inwestycji na przestrzeni całego okresu obowiązywania umowy. Dla przykładu można wskazać tu przypadek umów gdzie głównym obciążeniem jest opłata likwidacyjna, której współczynnik procentowy jest odwrotnie proporcjonalny do okresu obowiązywania umowy. Fakt jej pobierania jest niejako „przemycany” w informacji o nieopłacalności, tudzież mniejszej efektywności inwestycji w krótszym horyzoncie czasowym. Można też zaobserwować sytuacje, w których informacje na temat niektórych opłat są eksponowane w celu wywołania wrażenia, że poza nimi nie istnieją żadne inne obciążenia wpływające na zmniejszenie wartości środków gromadzonych przez ubezpieczonych. Ma to odniesienie w szczególności w stosunku do umów, w których opłata likwidacyjna pobierana jest na wypadek rozwiązania umowy po stosunkowo krótkim okresie jej obowiązywania (np. w okresie pierwszych 6 miesięcy obowiązywania umowy zawartej na 10 lub 15 lat), ale jednocześnie istotnym obciążeniem jest pobierana w analogicznym okresie opłata za zarządzanie. Wówczas często dochodzi do eksponowania obiektywnie prawdziwej informacji na temat wysokości i okresu pobierania opłaty likwidacyjnej (ze szczególnym zaakcentowaniem krótkotrwałości okresu, w którym istnieje zagrożenie obciążenia tą opłatą, poprzez co prezentowany produkt wydaje się tym bardziej atrakcyjnym), co ma w oczywisty sposób stanowić zachętę do kontynuowania inwestycji przynajmniej w okresie, w którym może ona zostać naliczona, jednocześnie jednak nie wskazuje się, że w analogicznym okresie wartość ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego ulega zmniejszeniu o opłatę za zarządzanie, która pobierana jest z góry za cały okres obowiązywania umowy 90 . Kolejnym przejawem nieprawidłowości w zakresie sposobu przekazywania ubezpieczonym informacji na temat istotnych cech umowy jest metoda, za pośrednictwem której prezentowane są możliwe do osiągnięcia rezultaty ekonomiczne planowanej inwestycji. Otóż jak można wnioskować z informacji przekazywanych przez ubezpieczonych, potencjalne korzyści płynące z lokowania środków w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym są prezentowane na tle danych odzwierciedlających historyczne wyniki wyceny instrumentów pochodnych, w które lokowane mają być środki ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, przy czym sposób prezentacji przedmiotowej
90 Taką konstrukcję zastosowano m.in. w Umowie Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Kwartalny Profit” oferowanej przez Open Life TU Życie S.A., czy też Umowie ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Kwartalne Zyski” znajdującego się w ofercie TU na Życie Europa S.A.
prognozy, jak również stopień skomplikowania zasad na jakich opiera się inwestowanie w produkty strukturyzowane prowadzi do wywołania u ubezpieczonych przeświadczenia, że są to wyniki, które rzeczywiście zostały osiągnięte przez ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy, podczas gdy w istocie prezentowane dane, są zaledwie symulacją możliwego do osiągnięcia zarówno w przeszłości jak i w przyszłości wyniku finansowego funduszu, który dopiero jest tworzony 91 . Istotne jest również to, że ani przy okazji prezentacji możliwych do osiągnięcia zysków, jak też na żadnym innym etapie prezentacji produktu klienci nie są informowani o istnieniu i skali ryzyka inwestycyjnego, jakie wiąże się z podjęciem proponowanej formy lokaty kapitału, co w zestawieniu z prezentacją dotyczącą symulacji możliwych do osiągnięcia zysków prowadzi do wywołania wrażenia, że ryzyko takie w ogóle nie istnieje, a co za tym idzie w najgorszym przypadku inwestycja zakończy się odzyskaniem co najmniej kwoty zainwestowanej. W odniesieniu do okoliczności, w jakich dochodzi do podjęcia przez poszczególnych ubezpieczonych decyzji o wyrażeniu zgody na przystąpienie do umowy ubezpieczenia, należy również wskazać na sposób w jaki prezentowana jest pozycja samego ubezpieczającego. Niezależnie bowiem od tego w jaki sposób prezentowane są informacje na temat treści samej umowy i rzeczywistego zakresu praw i obowiązków z niej wynikających, relacje osób ubezpieczonych wskazują na to, że ubezpieczający, a w istocie jego przedstawiciele prezentowani są jako doradcy klienta, czy też doradcy finansowi, co z kolei prowadzi u potencjalnych ubezpieczonych do wywołania wrażenia, że są to osoby działające wyłącznie w ich interesie i na ich korzyść, a także, że wybór przedstawionego im produktu finansowego nie jest przypadkowy, a stanowi rezultat wszechstronnej analizy przedstawionych przez klienta jego potrzeb, oczekiwań, preferencji inwestycyjnych (w tym skłonności do ryzyka), a także uwarunkowań osobistych (wieku, źródła dochodu). Konsekwencją powyższego jest również przeświadczenie ubezpieczonego, że to on jest stroną umowy zawieranej z ubezpieczycielem, a co za tym idzie, że to wyłącznie jemu przysługują i na nim ciążą wszystkie prawa i obowiązki z niej wynikające. Stąd też wielokrotnie w skargach wpływających do Rzecznika Ubezpieczonych można spotkać wyrazy niezrozumienia skarżących wobec niemożliwości
91 Wśród oferty Umów Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym można znaleźć również takie, w których regulamin funduszu kapitałowego nie precyzuje nawet w jakie konkretnie instrumenty inwestowane będą środki tego funduszu zob. np. Regulamin Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego „Europa Fund MLS/2011/04” oferowanego przez TU na Życie Europa S.A., gdzie w § 4 wskazuje się jedynie, że środki ww. funduszu lokowane są w depozyty terminowe, instrument pochodny o 2-letnim horyzoncie inwestycyjnym oraz środki pieniężne, przy czym struktura aktywów funduszu w odniesieniu do każdego z powyższych instrumentów może zawierać się w wartościach od 0% do
skorzystania przez nich z uprawnienia do odstąpienia od umowy na zasadach określonych
w art. 812 § 4 k.c., czy też niedoręczenia im polisy, potwierdzającej zawarcie umowy. Obserwacje płynące z analizy skarg kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych wskazują na to, że przyczyny powyższych nieprawidłowości w sposobie oferowania przystąpienia do umowy ubezpieczenia, a także prezentowania informacji na temat jej treści są różnorodne. Wielokrotnie jest to z pewnością kwestia niedostatecznych kwalifikacji oraz poziomu wiedzy na temat określonej umowy po stronie samych pracowników i przedstawicieli ubezpieczających. Wskazują na to choćby te relacje ubezpieczonych, z których wynika, że przedstawiciele ubezpieczającego bądź to w ogóle nie potrafili
udzielić odpowiedzi na stawiane im pytania, bądź też w celu udzielenia odpowiedzi zmuszeni byli zasięgać konsultacji innych osób, co wielokrotnie wiązało się z odroczeniem
w czasie przedstawienia klientowi interesujących go informacji. Skala problemu, a także zbieżność zarzutów formułowanych przez ubezpieczających niepozostających ze sobą w żadnej relacji zależności, pozwala również na wyrażenie obawy, że sposób formułowania przekazu dotyczącego istotnych cech umowy może stanowić element strategii marketingowej przyjętej przez ubezpieczających
w celu zgromadzenia jak największej grupy ubezpieczonych, która może świadczyć nie
tylko o naruszeniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej prawdziwej oraz pełnej informacji, ale także stanowić o działaniu wypełniającym znamiona wprowadzającej w błąd praktyki rynkowej, przejawiającej się zarówno w działaniu jak i zaniechaniu. W tym kontekście należy wskazać w szczególności na działania polegające na udzielaniu nieprawdziwych informacji (np. na temat historycznych wyników inwestowania środków ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego), prezentowaniu informacji prawdziwych jednak w sposób mogący wprowadzać w błąd (tu z kolei można wskazać na przedstawianie informacji na temat wysokości opłaty likwidacyjnej w sposób sugerujący jednocześnie, że jest to jedyna opłata pobierana w związku z umową, lub też posługiwanie się pojęciami, których znaczenie obiektywnie nie budzi wątpliwości, jednakże którym w warunkach ubezpieczenia nadano zupełnie inne znaczenie 92 , czy też wreszcie pomijaniu istotnych informacji, jakie potrzebne są przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji
92 Typowym przykładem takiego działania jest posługiwanie się pojęciem składki zainwestowanej, czy też kwoty zainwestowanej, które to pojęcie konsumenci w oczywisty sposób utożsamiają z całością wpłaconych przez siebie środków, podczas gdy w warunkach poszczególnych ubezpieczeń, termin „składka zainwestowana” definiowany jest jako ta część składki, która po potrąceniu opłat związanych z umową jest rzeczywiście lokowana w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym, tudzież jako z góry umówiona (określona np. w deklaracji przystąpienia) część składki.
dotyczącej przystąpienia do umowy (np. zatajenie informacji o tym, że umowa jest grupową umową ubezpieczenia na życie, że zawierana jest na czas określony, czy też informacji o wysokości pobieranych opłat i wreszcie o skali ryzyka związanego z wybraniem proponowanej formy inwestowania). Obawa ta jest tym bardziej uzasadniona, jeśli zwrócić uwagę z jednej strony na charakterystykę klientów, którym oferowane jest przystąpienie do ubezpieczenia, a z drugiej strony na pozycję jaką zajmuje w umowie ubezpieczający i związane z tym dla niego potencjalne korzyści. Przede wszystkim bowiem wydawać by się mogło, że poprzez wzgląd na specyficzne cechy omawianych umów ubezpieczenia, a więc w przeważającej części przypadków bardzo długi horyzont czasowy trwania inwestycji (z reguły jest to 10 lub 15 lat), brak gwarancji ochrony wpłaconego kapitału połączony z wysokim ryzykiem inwestycyjnym, konieczność systematycznego i terminowego opłacania składek (choć ta cecha nie występuje we wszystkich omawianych ubezpieczeniach, można wyróżnić bowiem sporą grupę umów, w których składka opłacana jest jednorazowo), czy też w końcu wysoki stopień skomplikowania zasad na jakich opiera się inwestowanie i jakie są podstawą do ustalenia ostatecznej wartości świadczeń, tego rodzaju forma inwestowania powinna być dedykowana ściśle określonej grupie docelowej, a więc w omawianym przypadku osobom młodym (takim, których wiek wskazuje na to, że w całym okresie obowiązywania umowy utrzymają oni aktywność zawodową), dobrze zorientowanym, skłonnym do zaakceptowania ryzyka utraty części zainwestowanego kapitału, a także przede wszystkim dysponującym materialnymi możliwościami zagwarantowania z jednej strony systematycznego finansowania składki, zaś z drugiej strony utrzymania inwestycji przez cały pierwotnie zakładany okres. Tymczasem z analizy skarg wpływających do Rzecznika Ubezpieczonych można wysnuć wniosek, że przedmiotowe ubezpieczenia oferowane są bez względu na ocenę charakterystyki indywidualnych potrzeb i możliwości klientów, co prowadzi do tego, że do umowy przystępują wielokrotnie osoby w podeszłym wieku 93 (tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego, albo nawet już po jego osiągnięciu), dysponujące jedynie jednorazową kwotą środków pieniężnych (wielokrotnie są to środki pochodzące ze spadków, odpraw emerytalnych, sprzedaży składników majątkowych), które chcą ulokować w sposób gwarantujący im stabilny i nieobarczony ryzykiem zysk, a także
93 Zob. np. sprawy o sygn. RU/WSI/G/4907/AG/12, RU/WSI/G/7525/BD/12, RU/WSI/G/4219/AG/12 i wiele innych.
nieposiadające dochodów na poziomie umożliwiającym utrzymanie ciągłości inwestycji. Są to wielokrotnie również osoby, które właśnie z uwagi na swój wiek, brak doświadczenia, czy też poziom aktywności intelektualnej nie wykazują się dostatecznym rozeznaniem prezentowanej im tematyki, jak również nie są w stanie dokonać weryfikacji zapewnień o cechach umowy udzielanych im przez przedstawicieli ubezpieczających nawet w oparciu o analizę wzorców umownych. W konsekwencji osoby te opierają swoją decyzję wyłącznie w oparciu o informacje udzielane im przez przedstawicieli ubezpieczających i działając w zaufaniu do nich. Powyższa charakterystyka grupy konsumentów, którzy stają się ubezpieczonymi, a w zasadzie jej przypadkowość, pozostaje w ścisłej korelacji z rolą, jaką w samej umowie oraz procesie jej oferowania pełni ubezpieczający. W tym miejscu wymaga bowiem podkreślenia, o czym zresztą była już mowa powyżej, że mimo iż banki i inne instytucje finansowe oferujące przystąpienie do ubezpieczenia pełnią w nich rolę ubezpieczających, co sugerowałoby z kolei, że reprezentują one interesy podmiotów, na których rachunek zawierają umowę ubezpieczenia, a także wobec których zobowiązane są one do zachowania lojalności, to jednak w istocie działają one w interesie własnym oraz interesie ubezpieczycieli. Dzieje się tak z uwagi na więź ekonomiczną jaka łączy ubezpieczających z ubezpieczycielami, co ma swój wyraz przede wszystkim w otrzymywaniu od ubezpieczycieli wynagrodzenia za zawarcie umowy na rachunek konkretnego ubezpieczonego, a ponadto nierzadko w pozostawaniu wraz z ubezpieczycielem w jednej grupie kapitałowej. Istnienie już choćby jednego z tych czynników powoduje w sposób oczywisty, że w interesie ubezpieczającego jest podejmowanie przede wszystkim takich działań, które wiązały się będą z osiągnięciem jak największego zysku dla siebie i podmiotów ze sobą powiązanych, a tym samym rola ubezpieczającego sprowadza się tu w istocie do roli agenta ubezpieczeniowego.
Nieczytelność wzorców umownych
Kolejnym przejawem nagannej praktyki jaką można zaobserwować w zakresie prezentowania i oferowania konsumentom przystąpienia do umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, która również zdaniem Rzecznika Ubezpieczonych wpisuje się w zarzut udzielania przyszłym ubezpieczonym nierzetelnych, nieprawdziwych i niepełnych informacji jest sposób redagowania wzorców umownych mających zastosowanie do umowy, jak również deklaracji przystąpienia. Przy całym zrozumieniu złożoności konstrukcji prawnej jaką jest umowa ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym zwłaszcza w połączeniu z inwestowaniem w instrumenty pochodne, należy bowiem stwierdzić, że sposób skomplikowania treści wzorców umownych mających zastosowanie do tychże umów czyni je nie tylko całkowicie niezrozumiałymi dla przeciętnych konsumentów 94 , ale też można zaryzykować stwierdzenie, nieprzydatnym dla wyinterpretowania z nich istotnych dla konsumentów treści. Uwaga ta dotyczy zwłaszcza regulaminów ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, które są w istocie wzorcami, których postanowienia mają największy wpływ na wartość świadczeń wynikających z umowy. Dodatkowo, sytuację ubezpieczonego komplikuje fakt rozczłonkowania istotnych informacji w różnych wzorcach umownych, w szczególności umieszczanie w odrębnym od ogólnych warunków ubezpieczenia dokumencie zasad pobierania opłat. Powoduje to, iż bardziej świadomy konsument, który żąda doręczenia warunków ubezpieczenia otrzymuje je jednak bez załącznika określającego taryfę opłat. Może to w nim zrodzić przekonanie, iż opłaty nie są pobierane. Powyższe uwagi należy odnieść również do samej treści deklaracji przystąpienia, zwierającej nie tylko wymagane w art. 829 § 2 k.c. oświadczenia związane z wyrażeniem zgody na zastrzeżenie ochrony ubezpieczeniowej, ale również szereg oświadczeń, których przedmiot jest niezwykle zróżnicowany (począwszy od oświadczeń zawierających zgodę na przetwarzanie danych osobowych, poprzez te, które stanowią potwierdzenie otrzymania i zapoznania się z wzorcami umownymi mającymi zastosowanie do umowy, skończywszy
94 Pojęcie przeciętnego konsumenta zdefiniowane zostało w art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, który stanowi, że pod pojęciem przeciętnego konsumenta rozumie się konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny; oceny dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa.
na oświadczeniach odnoszących się do ryzyka związanego z inwestowaniem). Kumulacja wszystkich tych treści w jednym dokumencie, przy jednoczesnym takim jego zredagowaniu, które prowadzi do tego, że konsument nie ma możliwości dokonania swobodnego wyboru co do tego, które z oświadczeń chce złożyć (nie ma możliwości złożenia podpisu pod każdym z oświadczeń z osobna, albowiem najczęściej są one pogrupowane lub też stanowią jedną całość) wielokrotnie prowadzi do tego, że do podpisania deklaracji dochodzi w sposób niejako „mechaniczny”, jedynie na podstawie zapewnienia doradcy, że jej treść odzwierciedla wcześniej prezentowane informacje.
Rozdział IV Ubezpieczenie jako inwestycja na przyszłość – opłacalność i efektywność ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym
Ubezpieczyciele w warunkach ubezpieczenia normują odpowiedzialność za osiągnięcie zysków z inwestycji wskazując, iż nie gwarantują osiągnięcia żadnych konkretnych wyników finansowych. Wbrew temu okazuje się, iż taka informacja pojawia się w materiałach reklamowych ubezpieczających 95 . Brak gwarancji osiągnięcia zysku skutkuje tym, iż nie we wszystkich sytuacjach inwestycja za pośrednictwem umowy ubezpieczenia ostatecznie stanowi dla konsumenta jakikolwiek dochód. Wahania cen wartości jednostek funduszy kapitałowych powodują, iż dokładne ustalenie wyniku takiej inwestycji jest tak naprawdę niemożliwe. Może ona zakończyć się stratą znacznej części wpłaconych środków pieniężnych, a wskutek pobrania dodatkowych opłat przez cały okres obowiązywania umowy, może okazać się, iż strata finansowa jest bardzo dotkliwa. Mimo, iż na rynku pojawiają się umowy ubezpieczenia z tzw. gwarancją zwrotu 100% wpłaconego kapitału należy pamiętać, iż nie oznacza ona zwrotu całości wpłaconych środków, a jedynie wypłatę świadczenia w wysokości wartości jednostek zakupionych ze składki ubezpieczeniowej po potrąceniu wszelkich opłat wynikających z umowy. Jako produkt inwestycyjny umowy ubezpieczenia nie zakładają żadnej stopy technicznej, w oparciu o którą byłaby wyliczana wartość wykupu. Co więcej, dopuszczają nawet możliwość zlikwidowania indeksu, którego notowanie na zamknięcie inwestycji decyduje o tzw. premii – wypłacie dodatkowego zysku, i zastąpienie go „innym” o ponoć zbliżonej strukturze. Premia, która ma zostać wypłacona na koniec okresu ubezpieczenia ma charakter umowy zakładu: jeżeli wartość indeksu na zamknięcie inwestycji (wartość indeksu w dacie obserwacji t final ) pozostanie w odpowiedniej relacji do wartość indeksu na początku inwestycji (wartość indeksu w dacie obserwacji t initial ) ubezpieczyciel wypłaci premię w całości albo w części (zgodnie z tzw. współczynnikiem partycypacji w zysku). Czas oczekiwania na spełnienie się indeksu wynosi często 10 albo i więcej lat (np. 15 lat 96 ).
Konsument udający się do banku w celu zainwestowania swoich środków pieniężnych, przystępując do umowy ubezpieczenia może ponadto nie mieć świadomości,
95 Ulotka Getin Bank S.A.: Kwartalny Profit „Gwarancja zysku”, „Gwarancja zysku – 7,00%”, zob. sprawę o sygn. RU/WSI/GG/8562/MAR/12.
96 15-letni okres „ubezpieczenia” jest charakterystyczny dla linii produktowej „Pareto” TU na Życie Europa S.A. 10-letni okres wyczekiwania występuje w rodzinie produktów „Kwartalne zyski” tego ubezpieczyciela oraz w produktach Open Life TU Życie S.A.
iż jego pieniądze nie są objęte Bankowym Funduszem Gwarancyjnym, a w przypadku upadłości ubezpieczyciela, będzie mógł liczyć na zwrot nie 100%, ale 50% wpłaconej kwoty, lecz nie więcej niż 30 000 euro. Mając na uwadze stosunkowo długi horyzont inwestycyjny, a także fakt, że inwestowanie w produkty strukturyzowane obarczone jest wysokim ryzykiem, które w całości jest przerzucane na ubezpieczonego, nie do zaakceptowania jest pozbawienie ubezpieczonych możliwości aktywnego reagowania na niekorzystne zmiany wartości jednostek uczestnictwa 97 . Dotyczy to zarówno instytucji wykupu częściowego, przemiany ubezpieczenia w wolne od opłaty składki (ubezpieczenie bezskładkowe), czy zmiany profilu inwestycyjnego. Kapitałowy charakter ubezpieczenia zakłada możliwość korzystania w trakcie trwania ochrony ubezpieczeniowej ze zgromadzonych środków pieniężnych w sytuacji opóźnienia z zapłatą bieżącej składki. Ubezpieczenie bezskładkowe jest typowym rozwiązaniem w ubezpieczeniach typu unit-linked. Konsekwencją niezapłacenia składki w terminie w analizowanych produktach jest dorozumiane jako wypowiedzenie umowy ubezpieczenia, skutkujące wypłatą kapitału odpowiednio pomniejszonego o opłatę likwidacyjną 98 . Produkty te nie dają możliwości wycofania części kapitału bądź zmiany sposobu inwestowania poprzez zmianę ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego o agresywnej strukturze na bardziej zachowawczą. Ubezpieczony jest pozbawiony możliwości jakiejkolwiek racjonalnej reakcji na zmieniające się warunki inwestycyjne, co dodatkowo potęgowane jest charakterem indeksów wpływających na wartość jednostki uczestnictwa, niejednokrotnie zupełnie oderwanych od realiów rynku kapitałowego (np. zachowania indeksów giełdowych obrazujących stan gospodarki), albo tak ujętych, że zachowujących się wręcz nieadekwatnie do koniunktury na nich. W przekonaniu Rzecznika Ubezpieczonych produkty inwestycyjne oparte o sztuczne indeksy powinny być przeznaczone wyłącznie dla profesjonalnych uczestników rynku.
97 Przykładowe notowania jednostek uczestnictwa w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych została
zamieszczona w dalszej części raportu. 98 O nieprzystosowaniu art. 830 § 2 k.c. do ubezpieczeń na życie o kapitałowym charakterze – zob. W. Kamieński, Niezapłacenie składki ubezpieczeniowej w terminie, „Prawo Asekuracyjne” 2009, nr 4, s. 49-
Składka pierwsza i bieżąca, składka wpłacona i zainwestowana. Konsekwencje niezapłacenia składki w terminie
W analizowanych produktach rozróżnia się często rodzaje składki np. składkę
pierwszą i składkę bieżącą, składkę miesięczną i składkę dodatkową, czy składkę
zainwestowaną. Składka pierwsza może być kwotą zadeklarowaną przez ubezpieczonego
w wysokości wielokrotnie wyższej niż składka bieżąca 99 . Składka zainwestowana to często
wielokrotność składki pierwszej. Wprowadzenie różnych pojęć składki ma na celu
wyliczenie łącznej kwoty, jaką ubezpieczony zadeklarował wpłacić w ciągu całego okresu
ubezpieczenia, ale przede wszystkim – ustalenie podstawy wyliczenia wielu opłat, które
pobierane są w trakcie trwania umowy ubezpieczenia.
Na potrzeby opłaty za zarządzanie dokonywane jest także rozróżnienie składki
wpłaconej i składki zainwestowanej: ta druga – w stosunku do tej pierwszej –
pomniejszona jest o opłatę za zarządzanie. Opłata za zarządzanie pobierana jest od każdej
składki bieżącej 100 .
W przypadku, gdy zobowiązanie ubezpieczonego do zapłaty składki polega na
zapłacie zróżnicowanych co do kwoty składek – składki pierwszej i składek bieżących,
niezapłacenie którejkolwiek ze składek bieżących nie prowadzi do zastosowania
mechanizmu ubezpieczenia bezskładkowego, tzn. pobierania wymagalnej kwoty składki
z zebranego już kapitału poprzez umorzenie adekwatnej liczby jednostek
ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Rozwiązanie takie jest powszechne
w przypadku ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym.
Należy podkreślić, iż stosowanie wielu definicji składki ubezpieczeniowej w jednej
umowie ubezpieczenia ma skutek w postaci absolutnego zniekształcenia informacji na
temat umowy. Przeciętny konsument nie jest bowiem w stanie rozróżnić powołanych tu
pojęć, ani ocenić w jaki sposób pobierane są opłaty z wpłacanej przez niego kwoty.
99 Pareto - New Frontier III – przykładowo, składka pierwsza w kwocie 11 250 zł, składka bieżąca w wysokości 295 zł, a składka zainwestowana to 56 250 zł.
100 Pareto - New Frontier III.
Skuteczność prawna zastrzeżenia opłaty uzależniona jest w pierwszej kolejności od ekwiwalentności świadczenia – usługi, za wykonanie której należne jest wynagrodzenie 101 . Umowa ubezpieczenia ma charakter odpłatny, którego przejawem jest obowiązek zapłaty przez ubezpieczającego składki; składka stanowi wynagrodzenie (świadczenie pieniężne) za świadczenie przez ubezpieczyciela ochrony ubezpieczeniowej. Wynagrodzenie w postaci składki obejmuje zarówno ekonomicznie uzasadnione koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, jak i spodziewany zysk. Mimo to, w umowach ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym standardem jest pobieranie wielu różnych opłat: opłaty administracyjnej, opłaty alokacyjnej, opłaty za zarządzanie i administrację funduszami 102 , opłaty wstępnej 103 , opłaty za prowadzenie indywidualnego rachunku 104 i wiele innych, na które, jak wskazują ubezpieczyciele, składają się koszty akwizycji związane ze sprzedażą produktu (prowizja dla sprzedającego – koszty te stanowią największą część opłaty pobieranej z tzw. składki ubezpieczeniowej), koszty wystawienia polisy, rejestracja polisy, odnotowywanie wpłat, korespondencja z ubezpieczającym, zmiana polisy, wypłata świadczenia, opłata za wpłatę środków przez ubezpieczonego 105 . Opłaty te, pobierane w różnych momentach trwania umowy, zmniejszają kwotę przeznaczoną na inwestycję bądź obniżają kwotę ostatecznego świadczenia z umowy ubezpieczenia.
101 Zob. wyrok SN z dnia 13 lipca 2005 r. (sygn. akt I CK 832/04), w którym Sąd Najwyższy dokonał oceny postanowienia wzorca umowy („Taryfy prowizji i opłat bankowych”) stosowanego przez bank w umowie rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, zastrzegającego na jego rzecz opłatę za dokonanie wypłaty gotówkowej z konta osobistego. Sąd Najwyższy wyraźnie stwierdził, że na gruncie prawa cywilnego „opłata” powinna być postrzegana – niezależnie od przyjętej terminologii – jako wynagrodzenie za spełnienie określonego, dostatecznie wyodrębnionego prawnie świadczenia (usługi); opłata jakkolwiek byłaby nazwana nie może zostać pobrana z tytułu należytego wykonania obowiązku umownego, chociażby powodowałoby to powstanie określonych kosztów.
102 §11 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Inwestycyjnego „Bonus” ze Składką jednorazową o symbolu
BON/J/8/2006.
103 § 22 pkt 2 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym, Multiportfel Horyzont stosowanych przez Skandia Życie S.A.
104 § 30 ust 1 Ogólnych Warunków Terminowego Ubezpieczenia na Życie Związanego z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Kaskada” stosowanych przez HDI Gerling TU Życie S.A., sprawa o sygn.
RU/WSI/G/10520.MAR/12.
105 Zob. np. pismo TU Allianz Życie Polska S.A. z dnia 10 sierpnia 2011 r., sprawa o sygn.
RU/WSI/G/6027/SP/11.
Opłata administracyjna i opłata za zarządzanie
W przypadku umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, zarządzanie na zlecenie ubezpieczającego aktywami nabytymi za powierzone środki pieniężne ma charakter wystarczająco wyodrębnionego świadczenia, za które przysługuje ubezpieczycielowi wynagrodzenie; wynagrodzeniem tym jest „opłata za zarządzanie” pobierana z ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego w relacji do wartości zarządzanych aktywów. W przypadku funduszy inwestycyjnych opłata za zarządzanie środkami zgromadzonymi na rachunku jednostek uczestnictwa kształtuje się na poziomie kilku procent w skali rocznej i uzależniona jest od typu funduszu. Najniższe stawki obowiązują w funduszach rynku pieniężnego i gotówkowych (zwykle od 0,5% do 1,5%) oraz w funduszach obligacyjnych (z reguły od 1% do 2%). Nieco wyższe opłaty za zarządzanie występują w funduszach stabilnego wzrostu (zwykle od 2% do 3,5%), natomiast najwyższe w funduszach zrównoważonych i akcyjnych (przeważnie od 3% do 5%). Jak zatem widać opłaty za zarządzanie nie są wysokie, zwłaszcza w funduszach prowadzących stosunkowo bezpieczną politykę inwestycyjną 106 . Opłata za zarządzanie jest pokrywana bezpośrednio ze środków funduszu obciążając jego aktywa. Oznacza to, że jest ona już uwzględniona w wycenie jednostek uczestnictwa lub certyfikatów inwestycyjnych. Wynagrodzenie za zarządzanie jest liczone jako określony procent od średniej wartości aktywów netto funduszu w ciągu roku. Opłata za zarządzanie jest obok opłat manipulacyjnych najważniejszym rodzajem kosztów ponoszonych przez uczestników funduszy inwestycyjnych 107 . Porównanie wysokości opłat pobieranych przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych z opłatami pobieranymi przez ubezpieczycieli jest istotne z tego względu, że – jak zostało to wykazane wcześniej – ubezpieczenia na wypadek śmierci i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym niewiele mają wspólnego z umową ubezpieczenia, a stanowią tak naprawdę umowę podobną do umowy o zarządzanie aktywami opartą o strukturę funduszu inwestycyjnego zamkniętego 108 .
106 Informacja ze strony internetowej Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (www.izfa.pl) – „Fakty i mity o funduszach inwestycyjnych”.
107 Ibidem. 108 Podobieństwa dotyczą chociażby okresu subskrypcji „ubezpieczenia” do przyjmowania zapisów na certyfikaty inwestycyjne danej emisji oraz ich późniejszego przydzielenia – zob. art. 134 ustawy o funduszach inwestycyjnych.
Wśród analizowanych produktów można przykładowo wskazać dwie tendencje pokrywania kosztów ubezpieczenia: umiarkowanej rocznej stopy opłaty administracyjnej (opłaty za zarządzanie) 109 wraz z wysoką opłatą likwidacyjną oraz bardzo wysoka stopa miesięcznej opłaty za zarządzanie 110 połączona ze stosunkowo niewielką opłatą likwidacyjną. Ogólnie rzecz biorąc model kosztowy wyznaczony jest przez niskie opłaty bieżące, ale i wysokie opłaty końcowe albo wysokie opłaty bieżące przy niskich opłatach końcowych. Coraz częściej opłaty bieżące są znacznie podwyższane, co umożliwia odstąpienie od stosowania opłaty likwidacyjnej, która została już zakwestionowana przez SOKiK jako niezgodna z prawem. Opłaty bieżące (opłata administracyjna i opłata za zarządzanie) w niektórych umowach są pobierane od składki zainwestowanej. Podstawą ustalenia opłaty za zarządzanie nie jest – jak w przypadku klasycznych ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym i funduszy inwestycyjnych – bieżąca wartość aktywów (ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego czy funduszu), lecz łączna kwota wszystkich wpłaconych i przyszłych, nawet jeszcze nie wymagalnych składek bieżących, których termin płatności dopiero nadejdzie w trakcie trwania ochrony ubezpieczeniowej. Warto jednak zwrócić uwagę, że nadpłacanie opłaty za zarządzanie, czy opłaty administracyjnej, ze względu na przyjęcie podstawy jej wyliczenia w oparciu o wszystkie składki „przypisane” do umowy ubezpieczenia w ujęciu danego ubezpieczonego, nie prowadził do rekalkulacji opłaty w przypadku wystąpienia przez ubezpieczonego z ubezpieczenia przed założonymi 10 czy 15 latami trwania ochrony ubezpieczeniowej. Tym samym ubezpieczyciel inkasował opłatę, czyli wynagrodzenie za zarządzanie lub administrowanie w oderwaniu od rzeczywiście świadczonej usługi. Postanowienia takie, mając na uwadze argumentację Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, odnoszącą się do adekwatnej relacji pomiędzy wysokością opłaty a zakresem czynności, za którą jest ona pobierana, noszą cechy niedozwolonego postanowienia umowy ze względu na rażącą dysproporcję praw i obowiązków ubezpieczonego z niewątpliwym naruszeniem jego interesów.
109 Pareto II - Strategia New Frontier XIII – 1,92% rocznie, Pareto II - New Frontier III - 0,96% rocznie.
110 Europa Fund NP/2011/03 - 3,5372% miesięcznie, Europa Fund NP/2011/06 - 4,0726% miesięcznie.
W przypadku oszczędzania za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych z reguły nie ma konieczności określania z góry przez jak długi czas mają być lokowane środki pieniężne. Powierzając środki pieniężne funduszowi inwestycyjnemu otwartemu możemy zatem praktycznie w każdej chwili wycofać się z inwestycji poprzez złożenie zlecenia odkupienia części lub wszystkich posiadanych jednostek uczestnictwa. Umorzenie w ten sposób jednostek uczestnictwa nie naraża nas na utratę uzyskanych wcześniej korzyści, tak jak ma to miejsce w przypadku lokaty terminowej w banku. Skoro inwestowanie w funduszu nie wiąże się z koniecznością zadeklarowania przez nas długości trwania inwestycji (za wyjątkiem uczestnictwa w planie systematycznego oszczędzania, gdzie deklaracja taka jest wymagana), rezygnacja z uczestnictwa w funduszu nie pociąga z reguły konsekwencji w postaci opłat z tytułu wcześniejszego wycofania środków, niezależnie od tego, czy inwestycja trwała tydzień, miesiąc, czy rok. Jedynie nieliczne fundusze, i to z reguły tylko w przypadku niektórych kategorii jednostek uczestnictwa, mogą pobierać opłaty przy odkupieniu jednostek, których wysokość może być zależna od okresu trwania inwestycji. Fundusz może zatem określić, iż np. przed upływem 6 miesięcy od zainwestowania środków, przy ich odkupieniu pobiera opłatę w wysokości 1% wycofywanej kwoty, zaś w przypadku gdy inwestycja ta trwa dłużej niż pół roku, opłata ta nie jest już pobierana 111 . Odmienna praktyka ukształtowała się w przypadku tzw. ubezpieczeń z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. W praktyce ubezpieczeniowej przyjmowano dotychczas za rzecz naturalną pobieranie przez ubezpieczycieli opłaty likwidacyjnej. Pogląd taki prezentowany był także w doktrynie ubezpieczeniowej, a przekonanie o „normalności” zastrzeżenia opłaty likwidacyjnej wiązało się z przekonaniem, że „opłata likwidacyjna stanowi pewien rodzaj sankcji przewidzianej przez ubezpieczyciela za wcześniejsze rozwiązanie przez ubezpieczającego umowy ubezpieczenia”, która to sankcja ma na celu „zniechęcenie do wcześniejszego rozwiązania umowy lub wypłaty części środków” 112 , a to ze względu na umożliwienie prowadzenia ubezpieczycielowi długotrwałej polityki inwestycyjnej 113 . Uzasadnianie jednak,
111 Informacja ze strony internetowej Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (www.izfa.pl) – „Fakty i mity o funduszach inwestycyjnych”.
112 M. Szczepańska, Glosa do wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 maja 2010 r. (sygn. akt VI ACa 1175/09), LEX nr 694224. 113 M. Szczepańska, Charakterystyka prawna opłaty likwidacyjnej pobieranej przez ubezpieczycieli w umowie ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, „Wiadomości
iż pobranie 100% wpłaconych przez konsumenta środków w związku z faktem, iż składka
ubezpieczeniowa w pierwszych latach obowiązywania umowy ubezpieczenia pokrywa w istotnej części koszty akwizycyjne, a fakt, że rozwiązanie umowy w pierwszych latach jej
obowiązywania jest niekorzystne, co jest powszechnie wiadomym 114 jest istotnym
nadużyciem, szczególnie w obliczu faktu, iż te informacje nie są podawane konsumentowi
w momencie podejmowania decyzji o zawarciu (przystąpieniu) umowy, ale dopiero po jej
rozwiązaniu i pobraniu tak wysokiej opłaty. Może to być dowodem na to, iż zarówno ubezpieczycielom, jak i ich przedstawicielom zależy na tym, aby za wszelką cenę namówić do dokonania jakiejkolwiek wpłaty konsumenta po to wyłącznie, aby jak największą część tych pieniędzy zachować dla siebie. Dodatkowo argumenty te pozostają w konflikcie
z argumentami powoływanymi za konstrukcją ubezpieczenia grupowego, które z zasady ma być formą obniżającą tego typu koszty, a jednak opłaty likwidacyjne na poziomie 100% są normą także w ubezpieczeniach grupowych. Trzeba wyraźnie podkreślić, że ekonomicznym i techniczno-ubezpieczeniowym uzasadnieniem pobierania tzw. opłaty likwidacyjnej nie są koszty związane z rozwiązaniem umowy ubezpieczenia, czy też wystąpieniem z niej ubezpieczonego, lecz pokrycie kosztów początkowych, związanych z zawarciem umowy ubezpieczenia (głównie kosztów akwizycji, w tym wynagrodzenia prowizyjnego agenta ubezpieczeniowego lub banku quasi- ubezpieczającego), a nie zamortyzowanych na skutek zakończenia ubezpieczenia przed terminem założonym w jego planie technicznym (tzw. okresem referencyjnym) 115 . Niedopuszczalność pobierania opłaty likwidacyjnej została ostatnimi czasy dwukrotnie zakwestionowana przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie 116 . Niezależnie od argumentacji zawartej w uzasadnieniach wspomnianych wyroków warto mieć na uwadze konsekwencje wynikające z istoty umowy kapitałowego ubezpieczenia na życie oraz konsekwencje ze względu na ograniczenie uprawnień prawnokształtujących.
Ubezpieczeniowe” 2012, nr 1, s. 8. W ocenie autorki długotrwała polityka inwestycyjna podyktowana ma być długoterminowym charakterem umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym zwłaszcza ze składką pobieraną regularnie. Uzasadnieniem dla opłaty likwidacyjnej ma być także zabezpieczenie ubezpieczyciela przed niebezpieczeństwem „nagłych, dużych wypłat środków”. 114 Tak: pismo AEGON TU na Życie S.A. z dnia 31 października 2011 r., sprawa o sygn.
RU/WSI/G/9251/SP/11.
115 Zob. M. Wiśniewski, Wartość wykupu polis życiowych z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, „Wiadomości Ubezpieczeniowe” 2012, nr 2, s. 29-44. 116 Wyrok SA w Warszawie z dnia 14 maja 2010 r. (sygn. akt VI ACa 1175/09) oraz wyrok SA w Warszawie z dnia 26 czerwca 2012 r. (sygn. akt VI ACa 87/12).
Przeciwko dopuszczalności pobierania przez ubezpieczyciel opłaty likwidacyjnej ze względu na istotę umowy kapitałowego ubezpieczenia na życie przemawiają następujące argumenty:
1) W umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, jako ubezpieczeniem o kapitałowej naturze, wpisuje się uprawnienie do wypłaty rezerwy techniczno-ubezpieczeniowej – wartości wykupu (sumy wykupu); stanowi ona pochodną zasady nieprzepadalności składek. Uprawnienie to może być realizowane w każdym czasie trwania umowy ubezpieczenia – wynika to z tożsamości skutków wypowiedzenia umowy kapitałowego ubezpieczenia na życie i żądania wykupu ubezpieczenia. 2) Uprawnienie do wykupu ubezpieczenia powstaje w chwili zawarcia umowy kapitałowego ubezpieczenia na życie; z uprawnieniem tym skorelowany jest obowiązek wypłaty wartości wykupu, aktualizowany przez wypowiedzenie umowy ubezpieczenia na życie 117 . 3) Wypłata wartości wykupu należy do podstawowych obowiązków ubezpieczyciela, podobnie jak zwrot powierzonych środków pieniężnych w przypadku umowy rachunku bankowego, czy czynności powierniczej typu zarządzającego.
Uczynienie zadość roszczeniu ubezpieczającego o wykup ubezpieczenia stanowi
o należytym wykonaniu zobowiązania. Z tych też względów niedopuszczalnym prawnie jest zastrzeżenie opłaty za dokonanie czynności, która nie ma charakteru dostatecznie wyodrębnionego prawnie świadczenia; w kategoriach cywilistycznych „opłata” powinna być traktowana jako wynagrodzenie za spełnienie świadczenia 118 . Podobnie jak wypłata środków z rachunku bankowego, tak i wypłata wartości
wykupu ma charakter czynności technicznej. Sam fakt generowania kosztów przez dokonanie czynności technicznej nie uzasadnia jeszcze pobrania z tego tytułu opłaty, jako ekwiwalentu ich poniesienia. 6) W przeciwieństwie do umowy zlecenia, jak i umowy timeshare 119 , przepisy
poświęcone umowie ubezpieczenia na życie nie przewidują normatywnej podstawy do obciążenia ubezpieczającego, który umowę wypowiada (występuje
117 Uchwała SN z dnia 24 stycznia 1996 r. (sygn. akt III CZP 196/95).
118 Wyrok SN z dnia 13 lipca 2005 r. (sygn. akt I CK 832/04).
119 Zob. wyrok SN z dnia 19 marca 2007 r. (sygn. akt III SK 21/06, OSNP 2008/11-12/181) oraz wyrok SN z dnia 23 marca 2005 r. (sygn. akt I CK 586/04, OSNC 2006/3/51).
z umowy ubezpieczenia grupowego), kosztami jej zawarcia, tj. kosztami pozostającymi w normalnym związku przyczynowym z zawarciem umowy ubezpieczenia na życie. 7) Techniczno-ubezpieczeniowym uzasadnieniem tzw. opłaty likwidacyjnej są koszty akwizycyjne, w zasadniczej części determinowane przez wynagrodzenie pośrednika ubezpieczeniowego; opłata likwidacyjna nie stanowi ekwiwalentu kosztów pozostających w normalnym związku przyczynowym z rozwiązaniem umowy ubezpieczenia na życie (wystąpieniem z umowy ubezpieczenia grupowego). 8) Umowa ubezpieczenia ma charakter odpłatny, którego przejawem jest obowiązek zapłaty przez ubezpieczającego składki; składka stanowi wynagrodzenie (świadczenie pieniężne) za świadczenie przez ubezpieczyciela ochrony ubezpieczeniowej. Wynagrodzenie w postaci składki obejmuje zarówno ekonomicznie uzasadnione koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, jak i spodziewany zysk. W przypadku umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, zarządzanie na zlecenie ubezpieczającego aktywami nabytymi za powierzone środki pieniężne ma charakter wystarczająco wyodrębnionego świadczenia, za które przysługuje ubezpieczycielowi wynagrodzenie; wynagrodzeniem tym jest „opłata za zarządzanie” pobierana z ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego w relacji do wartości zarządzanych aktywów. Przeciwko dopuszczalności pobierania przez ubezpieczyciel opłaty likwidacyjnej ze względu na ograniczenie uprawnień prawnokształtujących ubezpieczającego (ubezpieczonego) w umowie kapitałowego ubezpieczenia na życie przemawiają następujące argumenty:
1) „Nie ulega wątpliwości, że niedozwolone są także postanowienia umowne uszczuplające ustawowe uprawnienia konsumenta; nałożenie we wzorcu umowy na konsumenta obowiązku zapłaty kwoty pieniężnej i to w znacznej wysokości, w razie skorzystania przez niego z prawa przyznanego mu w ustawie jest sprzeczne zarówno z ustawą, jak i dobrymi obyczajami, gdyż zmierza do ograniczenia ustawowego prawa konsumenta, czyniąc ekonomicznie nieopłacalnym korzystanie z tego prawa” 120 .
120 Wyrok SN z dnia 23 marca 2005 r. (sygn. akt I CK 586/04).
2) Uprawnienie ubezpieczającego do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia na życie w każdym czasie jej trwania (art. 830 § 1 k.c.) jest uprawnieniem prawnokształtującym, które podlega materialnemu ograniczeniu poprzez zastrzeżenie przez ubezpieczyciela opłaty likwidacyjnej w kwocie, która czyni korzystanie z prawa do zrezygnowania z ubezpieczenia iluzorycznym: osoba rozsądnie oceniająca sprawy powstrzyma się z rezygnacją z ochrony ubezpieczeniowej w tych latach jej trwania, kiedy opłata likwidacyjna wynosi 100% wartości rachunku; wypowiadanie lub występowanie z umowy ubezpieczenia jest wtedy skrajnie niekorzystne, a niedogodność ekonomiczna skutecznie ogranicza korzystanie z prawa podmiotowego.
Wystąpienie ubezpieczonego z umowy grupowego ubezpieczenia na życie jest prawem podmiotowym każdego ubezpieczonego; jego realizacja wynika z dobrowolności objęcia ochroną ubezpieczeniową; w jednostkowym ubezpieczeniu na życie na własny rachunek stanowi składową oświadczenia o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia.
4) W kontekście umowy ubezpieczenia grupowego substytutem prawa do
wypowiedzenia umowy jest prawo do wystąpienia z ubezpieczenia grupowego. Uprawnienie do wystąpienia równoznaczne jest z rezygnacją z ochrony ubezpieczeniowej. Wywołuje ono podobny skutek, jak wypowiedzenie umowy ubezpieczenia grupowego, tzn. powoduje odpadnięcie podstawy do opłacania składek za danego ubezpieczonego. Pobranie „opłaty manipulacyjnej” w przypadku odstąpienia albo wypowiedzenia
umowy ubezpieczenia w wysokości procentu zwracanej składki zostało uznane za niedozwolone postanowienie umowy 121 . W większości umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym pobieranie przez ubezpieczycieli opłaty likwidacyjnej w przypadku rezygnacji z ochrony ubezpieczeniowej stanowi regułę. Regułą było ustalanie jej w wysokości 100% wartości rachunku w pierwszych 2, a nawet 3 latach 122 , przy czym część ubezpieczycieli aby zakamuflować tę opłatę stosuje dość skomplikowane zapisy
121 Postanowienie o treści: „W przypadku odstąpienia od umowy lub jej wypowiedzenia nastąpi zwrot części składki z potrąceniem kosztów manipulacyjnych wynoszących 10% wysokości zwracanej składki – nie więcej niż 200 złotych” zostało wpisane do rejestru postanowień uznanych za niedozwolone pod nr 1305 na podstawie wyroku z dnia 11 października 2007 r., wydanego przeciwko TUiR Warta S.A. w Warszawie (sygn. akt XVII AmC 68/06).
122 Zob. opłata likwidacyjna w przypadku Umowy Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym „Pareto”, „Pareto II”.
uniemożliwiające samodzielne wyliczenie wysokości opłaty likwidacyjnej w kolejnych latach umowy 123 . Z treści umów ubezpieczenia ani z treści warunków ubezpieczenia nie wynika, aby opłata likwidacyjna była powiązana z kosztami wynikającymi z rezygnacji z ochrony ubezpieczeniowej. Zgodnie z obecną linią orzeczniczą Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie, opłata likwidacyjna, która nie pozostaje w adekwatnej relacji do kosztów rozwiązania umowy ubezpieczenia lub wygaśnięcia ochrony ubezpieczeniowej stanowi niedozwolone postanowienie umowne 124 . Pierwsza klauzula wpisana do rejestru niedozwolonych postanowień umów, kwestionująca pobieranie opłaty w pierwszym roku trwania umowy ubezpieczenia w wysokości 100% wartości rachunku jednostek uczestnictwa doprowadziła do zmiany niektórych tabel opłat. Obserwowana jest tendencja zmiany stawek opłaty likwidacyjnej ze 100% w pierwszych 2-3 latach do 80%. Warto jednak nadmienić, że okoliczność ta nie ma większego znaczenia ze względu na treść drugiego wyroku poświęconego opłacie likwidacyjnej, zakazującego stosowania jakichkolwiek stawek w ciągu trwania ochrony ubezpieczeniowej, które byłyby nieadekwatne do kosztów rezygnacji z ubezpieczenia. Raz jeszcze należy wskazać, że uzasadnieniem pobierania opłaty likwidacyjnej jest pobranie kosztów związanych z zawarciem umowy ubezpieczenia, a w szczególności kosztów pośrednictwa ubezpieczeniowego. Istnienie opłaty likwidacyjnej stanowi kolejny dowód tego, że działania ubezpieczającego (banku) mają charakter czynności agencyjnych, przejawiających się w akwirowaniu na rzecz ubezpieczyciela – tzw. pozyskiwania klienta. Czynność ta jest składową umowy agencyjnej i jest czynnością odpłatną, za którą podmiot ją wykonujący – w ramach prowadzonego przez siebie przedsiębiorstwa – pobiera stosowną prowizję.
123 Zob. np. „stawka opłaty likwidacyjnej (…) jest obliczana wg następującego wzoru: 100%-(96,7%)(K-T) gdzie: T- mniejsza z dwóch wielkości: a) liczba pełnych lat polisy, za które została zapłacona składka regularna, b) liczba pełnych lat polisy licząc od dnia zawarcia umowy do dnia wystąpienia o wypłatę wartości wykupu, K- okres ubezpieczenia, § 20 pkt 4 ogólnych warunków ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, Multiportfel Horyzont, Skandia Życie S.A. i szczegółowe wyjaśnienia ubezpieczyciela: „stawka opłaty likwidacyjnej aktualnie wynosi: 100%-(96,7%)(30-7) = 100% - 96,7(23) = 100%-0,967(23) =100% - 0,462177612 = 100% - 46,2177612% = 53,78224% = w zaokrągleniu 53,78%”, pismo Skandia Życie S.A. z dnia 26 lipca 2011 r., sprawa o sygn. RU/WSI/G/9463/WK/11.
124 Szerzej na ten temat w Rozdziale V niniejszego raportu.
Odwrotna zależność opłaty likwidacyjnej i opłaty za zarządzanie
Narastające ostatnio ograniczenia w stosowaniu opłaty likwidacyjnej doprowadziły do zmiany taktyki kosztowej stosowanej przez niektórych ubezpieczycieli. Konieczność drastycznego cięcia opłaty likwidacyjnej nie spowodowała bynajmniej istotnej zmiany kosztów ustalanych za czynności akwizycyjne pobieranych przez bank – quasi- ubezpieczającego. Po niekorzystnych wyrokach sądowych ubezpieczyciele opakowują koszty akwizycyjne w opłatę za zarządzanie, która teraz – uprzednim wzorem opłaty likwidacyjnej – przybiera horrendalne kwoty. W niektórych produktach inwestycyjnych w których subskrypcje zaczynały się już po pierwszym niekorzystnym wyroku SOKiK, opłata likwidacyjna przybierała kwoty od kilkunastu procent do kilku procent, osiągając wysokość 0% po upływie 4 miesięcy trwania ochrony ubezpieczeniowej 125 . Degresja w stawkach opłaty likwidacyjnej przełożyła się jednak na wzrost opłaty za zarządzanie do 3,5%-4,1% w skali miesiąca, tj. 42-49% rocznie. Nieprzypadkowo stawka opłaty za zarządzanie przez cały czas trwania 15-letniej ochrony ubezpieczeniowej pozostaje taka sama, jak wysokość stawki opłaty likwidacyjnej w okresie poprzedzającym jej spadek do zera. Warto jednak mieć na uwadze, że opłata za zarządzanie, podobnie jak opłata likwidacyjna, pobierana jest od składki zainwestowanej, tzn. nawet od tej, która jest jeszcze niewymagalna. W powyższym kontekście niedorzecznym jest tłumaczenie w umowie ubezpieczenia zawieranej pomiędzy ubezpieczycielem a ubezpieczającym (bankiem), że „opłata za zarządzanie pobierana jest w szczególności w związku z zarządzaniem aktywami ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, prowadzeniem rachunków i rejestrów aktywów ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego oraz przechowywaniem aktywów ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego” 126 . Inaczej mówiąc, ubezpieczyciel pobiera opłaty za zarządzanie środkami, które jeszcze nie wpłynęły do ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, gdyż nie nadszedł jeszcze termin ich wymagalności, podobnie jak pobiera koszty za przechowywanie wirtualnych aktywów – wirtualnych, gdyż tych, które jeszcze nie zostały nabyte za składki bieżące. Powyższe uprawdopodobnia hipotezę, że „nowa” opłata za zarządzanie stanowi tak naprawdę
125 Zob. wysokość opłaty likwidacyjnej w przypadku Umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym klientów ubezpieczającego „Kwartalne zyski” oferowanej przez TU na Życie Europa S.A. 126 Zob. rozdział 7 ust. 4 zd. 3 umowy Grupowego Ubezpieczenia na Życie i Dożycie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym Klientów Getin Banku „Kwartalne zyski” oferowanej przez TU na Życie Europa S.A.
lustrzane odbicie „starej” opłaty likwidacyjnej, czyli zakumulowanych kosztów akwizycyjnych i prowizji agencyjnych pobieranych przez bank – quasi-ubezpieczającego.
2.4. Opłaty dystrybucyjne i opłata typu spread
Nabywanie i zbywanie jednostek funduszy inwestycyjnych wiąże się niekiedy z koniecznością poniesienia opłaty dystrybucyjnej. O ile opłata przy nabyciu jednostek przez uczestnika funduszu występuje w większości przypadków (wyjątek stanowi jedynie część funduszy rynku pieniężnego i gotówkowych lub fundusze objęte czasową promocją bez opłat i nabywane za pośrednictwem internetu), o tyle opłata przy odkupieniu jednostek przez fundusz występuje stosunkowo rzadko. Najczęściej opłaty przy umarzaniu jednostek stosowane są w przypadku wybranych kategorii jednostek danego funduszu i mają one za zadanie zmotywowanie uczestnika do wydłużenia horyzontu inwestycyjnego. W praktyce realizowane jest to w ten sposób, iż opłata przy odkupieniu przez fundusz jednostek zmniejsza się wraz z okresem inwestycji, a po upływie określonego czasu może nawet zostać całkowicie zniesiona. Niektóre fundusze pobierają jednak tę opłatę niezależnie od czasu, jaki upłynął od zakupu jednostek uczestnictwa. Opłata ta może być obniżona w stosunku do wybranych uczestników lub grup uczestników, w oparciu o dodatkowe kryteria (np. dla uczestników planów systematycznego oszczędzania). Może być ona również czasowo obniżona lub nawet całkowicie zniesiona podczas przeprowadzanych akcji promocyjnych 127 . W tabelach opłat analizowanych produktów nie występowały opłaty dystrybucyjne. Formalnie cena nabycia jednostki uczestnictwa, jak i cena zbycia jednostki uczestnictwa nie były pomniejszane o dodatkowe opłaty w wysokości różnicy jej ceny i aktualnie określonej wartości, związanej z wyceną aktywów ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. W niektórych produktach Rzecznik Ubezpieczonych zauważył jednak drastyczny spadek wartości jednostki uczestnictwa podczas pierwszego jej „notowania”. Okoliczność taka stawia otwarte pytanie o to, czy ubezpieczyciele nie stosowali przypadkiem ukrytej opłaty typu spread.
127 Informacja ze strony internetowej Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (www.izfa.pl) – „Fakty i mity o funduszach inwestycyjnych”.
Ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy i jednostka uczestnictwa
W umowie ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, ze względu na jej inwestycyjny charakter, można odnaleźć zarówno cechy umowy
o zarządzanie aktywami na zlecenie, elementy instytucji zbiorowego inwestowania np.
funduszy inwestycyjnych, umowy powierniczej, a także umowy depozytu nieprawidłowego, umowy przechowania, umowy zlecenia, umowy pożyczki, jako umów których treść wpisuje się w naturę umowy rachunku bankowego. Niewątpliwie do elementów przedmiotowych, określających istotę umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, należy utworzenie ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Jest nim wydzielony fundusz aktywów, będący rezerwą tworzoną ze składek ubezpieczeniowych, inwestowany w sposób określony w umowie ubezpieczenia 128 . Ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy jest rezerwą techniczno-ubezpieczeniową przeznaczoną na pokrycie zobowiązań, jakie mogą wyniknąć
z zawartej umowy ubezpieczenia 129 . Zgodnie z art. 151 ust. 2 pkt 6 ustawy o działalności ubezpieczeniowej rodzajem rezerwy techniczno-ubezpieczeniowej jest rezerwa ubezpieczeń na życie, gdy ryzyko lokaty ponosi ubezpieczający. Jest ona tworzona w wysokości wartości lokaty dokonanej zgodnie z postanowieniami umowy ubezpieczenia na życie 130 , a ewentualne pożytki cywilne (dochód z dokonanej lokaty) powiększają,
zgodnie z postanowieniami warunków umowy ubezpieczenia, wartość rezerwy w całości lub części 131 . Aktywa stanowiące pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych są inwestowane w instrumenty finansowe określone w art. 154 ust. 6 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Niejednokrotne odesłanie przepisów dotyczących rezerwy ubezpieczenia na życie, gdy ryzyko lokaty ponosi ubezpieczający – do treści umowy ubezpieczenia skłania do przekonania, że określony w umowie ubezpieczenia (ogólnych warunkach ubezpieczenia) sposób, w jaki inwestowane są środki pochodzące ze składek ubezpieczeniowych musi ściśle odpowiadać sposobowi, w jaki inwestowana jest rezerwa ubezpieczeń na życie. Sposób ten dotyczy zarówno struktury aktywów, w które inwestowane są środki pieniężne, jak i limitów inwestycyjnych. W przypadku, gdy ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy składa się z jednostek uczestnictwa konkretnego funduszu inwestycyjnego, określenie
128 Zob. art. 2 ust. 1 pkt 13 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.
129 Zob. art. 149 ust. 1 pkt 1 i art. 151 ust. 1 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.
130 Zob. § 43 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 grudnia 2009 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji (Dz. U. Nr 226, poz. 1825).
131 Zob. art. 151 ust. 3 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.
sposobu inwestowania środków polega na wyborze jednostek tego właśnie funduszu inwestycyjnego. Ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy stanowi wydzielony fundusz aktywów spośród wszystkich aktywów ubezpieczyciela. Wyodrębnione w ten sposób prawa majątkowe są nabywane przez ubezpieczyciela we własnym imieniu i na własny rachunek. Ich nabycie stanowi jednak wykonanie zobowiązania określonego w umowie ubezpieczenia:
ubezpieczyciel nabywa tylko te instrumenty finansowe, które zostały określone w umowie ubezpieczenia. Ubezpieczyciel związany jest zatem treścią zlecenia ubezpieczającego. W umowie ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym nabyte przez ubezpieczyciela aktywa nie są zwrotnie przenoszone na ubezpieczającego, lecz na podstawie ich wyceny ustalana jest wartość jednostki uczestnictwa, a co za tym idzie kwota świadczenia ubezpieczeniowego i kwota wartości wykupu; jednostka uczestnictwa pełni tutaj wyłącznie funkcję pojęciową i nie inkorporuje żadnych praw majątkowych. Ubezpieczyciel nie jest zastępcą pośrednim, jak np. komisant lub dom maklerski, który nabywa określone aktywa w imieniu własnym, lecz na cudzy rachunek, tzn. z obowiązkiem ich przeniesienia na dającego zlecenie. Ubezpieczającemu przysługuje jednak roszczenie o zwrotne przeniesienie środków pieniężnych w kwocie odpowiadającej aktualnej wartości rezerwy – tzw. wartości wykupu.
Na czym polega inwestowanie w ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe
Aktywa „nabywane” za jednostki uczestnictwa
Wykonując treść zlecenia ubezpieczonego, ubezpieczyciel nabywa we własnym imieniu i na własny rachunek określone w umowie ubezpieczenia aktywa. Aktywa te stanowią pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych tylko w przypadku spłenienia ustawowych wymogów 132 . Dopuszczalność inwestowania rezerwy techniczno- ubezpieczeniowej w aktywa nie objęta przepisem jest uwarunkowana uzyskaniem indywidualnego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego 133 . Zapisanie określonej liczby jednostek uczestnictwa ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego na indywidualnym rachunku jednostek danego ubezpieczonego poprzedzone
132 O ile należą do kategorii aktywów określonych w art. 154 ust. 6 pkt 1-22 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. 133 Po przeprowadzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 154 ust. 9 ustawy pod warunkiem, że spełnią one test walutowości, zróżnicowania, rozproszenia, dostosowania.
jest ogłoszeniem tzw. subskrypcji. W trakcie jej trwania ubezpieczeni mogą przystępować do umowy ubezpieczenia grupowego. Warunkiem przystąpienia jest dokonanie wpłaty na poczet składki, czy to składki jednorazowej, czy też składki pierwszej oraz pierwszej składki bieżącej 134 . Dojście ubezpieczenia do skutku uwarunkowane jest pozyskaniem w okresie subskrypcji odpowiedniego zbioru składek. W przypadku nieosiągnięcia minimalnego poziomu subskrypcji 135 , okres subskrypcji może zostać jednostronnie wydłużony przez ubezpieczyciela, a w przypadku jego bezskutecznego upływu ubezpieczenie nie dochodzi do skutku, a wpłacone środki pieniężne podlegają zwrotowi.
4.2. Ustalenie wartość początkowej jednostki uczestnictwa
Tak, jak to zostało wcześniej powiedziane, kwocie środków pieniężnych pochodzących z wpłat na poczet składki przyporządkowywana jest adekwatna liczba jednostek uczestnictwa w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym. Jednostka uczestnictwa pełni tutaj rolę miernika wartości. Zasadą jest, że liczba zapisywanych jednostek uczestnictwa odpowiada kwocie, jaka znajduje swoje pokrycie w aktywach ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego. Do powyższego niezbędne jest zarówno dokonanie wyceny aktywów ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, jak i ustalenie wartości jednostki uczestnictwa. W analizowanych produktach inwestycyjnych aktywami ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego są instrumenty finansowe powiązane z indeksami. Przykładowo mogą to być certyfikaty depozytowe powiązane z indeksem, emitowane w serii, mające charakter dłużnych papierów wartościowych o określonym terminie zapadalności. Ze względu na charakter umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, właścicielem aktywów jest ubezpieczyciel. To ubezpieczyciel nabywa od emitenta we własnym imieniu i na własny rachunek certyfikaty powiązane z indeksem, a emitent je wykupuje od nabywcy w terminie zapadalności. W przypadku niektórych produktów, wartość jednostki uczestnictwa ustala się w oparciu o wartość aktywów netto nie rzadziej niż raz w miesiącu. Jej notowania zamieszczane są na stronie internetowej ubezpieczyciela. Początkowa wartość jednostki uczestnictwa została ustalona „na sztywno” w warunkach ubezpieczenia 136 .
134 Tak np. ubezpieczenie Libra III.
135 W przypadku ubezpieczenia Libra III minimalna kwota subskrypcji to 2,5 mln zł.
136 W przypadku ubezpieczenia Libra III wartość początkowa jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego „Europa Fund LIBIII/2011/09” została ustalona na 200 zł.
Wyciągi notowań jednostek uczestnictwa wskazują na regułę zawyżenia
początkowej wartości jednostki uczestnictwa w stosunku do notowania rynkowego.
Początkowa wartość jednostki ma charakter, jak się wydaje wyłącznie teoretyczny,
nieodzwierciedlający rzeczywistej wartości aktywów.
Tabela 1. Przykładowa zmiana wartości ceny jednostki uczestnictwa w porównaniu z ceną nominalną
Nazwa ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego
Cena pierwszego notowania j.u.
nominalna j.u.
Pareto – New Frontier II
Pareto II – New Frontier
Pareto II – New Frontier III
Pareto II – Strategia New Frontier
Europa Fund NP/2011/03
W warunkach Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie publikowane są 22
indeksy Głównego Rynku, z czego część publikowana jest w trakcie trwania notowań
ciągłych (np. WIG, WIG20), a część trzykrotnie w ciągu sesji giełdowej: po pierwszym
i drugim fixingu oraz na zamknięcie sesji (WIG-Poland, indeksy sektorowe) 137 .
Najbardziej rozpoznawalnym i pierwszym indeksem jest WIG, który obecnie
obejmuje wszystkie spółki notowane na głównym rynku GPW spełniające kryteria bazowe
uczestnictwa w indeksach. W indeksie WIG obowiązuje zasada dywersyfikacji, mająca na
celu ograniczenie udziału pojedyńczej spółki i sektora giełdowego. Jest indeksem
dochodowym i przy jego obliczaniu uwzględnia się zarówno ceny zawartych w nim akcji,
jak i dochody z dywidend i praw poboru 138 .
Ustalanie i publikacja indeksów dokonuje się na podstawie „Szczegółowych zasad
konstrukcji i podawania do publicznej wiadomości indeksów i subindeksów
137 Zob. publikację Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. „Indeksy Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie” – kwiecień 2012 r., s. 5. 138 Ibidem, s. 7.
giełdowych” 139 . Każdy indeks posiada algorytm oraz formuły obliczenia współczynników korygujących 140 („dokumentację techniczną”), na podstawie których jest wyliczany, sposób wyznaczenia uczestników, wpływ dywidendy i prawa poboru na jego notowanie. Indeksy wykorzystywane w umowach ubezpieczenia mają nieco inny charakter. Metodologia tworzenia indeksów jest poufna. Nie ma zatem możliwości zweryfikowania, tak jak w przypadku wspomnianych indeksów giełdowych, nie tylko sposobu ich ustalenia, ale także możliwości zorientowania się, w oparciu o jakie założenia są one kreowane i jakie czynniki ekonomiczne mają na niego zasadniczy wpływ. Nie wiadomo zatem, jak taki „poufny” indeks może zachować się w konsekwencji dobrej koniunktury w Polsce, Europie, Stanach Zjednoczonych, etc. Nie wiadomo, jakie czynniki makroekonomiczne mają na niego wpływ. Ogólnie mówiąc, nie wiadomo, czy wzrost określonych czynników (instrumentów bazowych) będzie rzutować na jego wzrost, czy wręcz przeciwnie na jego spadek. Wszystko pozostaje „tajemnicą” handlową podmiotów zaangażowanych w jego utworzenie i obliczanie. Ubezpieczony nie dysponuje zatem żadnymi przesłankami, na podstawie których mógłby podejmować racjonalne decyzje dotyczące jego „inwestycji w ubezpieczenie” w przypadku spadku indeksu. Dla ubezpieczonych wysoce niebezpiecznym byłoby, gdyby wszystkie czynności związane z indeksem dokonywałyby się pomiędzy podmiotami powiązanymi ze sobą, tj. twórca indeksu („sponsor indeksu”), agent obliczeniowy, emitent instrumentu bazowego (instrumentu finansowego powiązanego z indeksem), gwarant instrumentu bazowego, a także depozytariusz należeliby do jednej grupy kapitałowej 141 . Gdyby tak było, to oznaczałoby, że istnieje uzasadniona wątpliwość czy sytuacja taka pozwala na zachowanie wymogów bezstronności i rzetelności przy konstruowaniu i wyliczaniu indeksu, skoro jego wartość w określonych dniach obserwacji, a w szczególności w dniu zapadalności instrumentu bazowego, rzutuje bezpośrednio na wysokość premii wypłacanej
139 „Szczegółowe zasady konstrukcji i podawania do publicznej wiadomości indeksów i subindeksów giełdowych” stanowią załącznik do uchwały nr 1394/2011 Zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. z dnia 14 listopada 2011 r.
140 Zob. publikację Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. „Podstawowe algorytmy indeksów giełdowych” – stan na 26 marca 2012 r.
141 Zob. np. informacje zamieszczone na stronie internetowej Banku BNP Paribas Polska S.A. dla produktu strukturyzowanego „Euro Stars II”, opartego o indeks „BNP Paribas Flexible Star Managers (PLN Hedged)”:
„Euro Stars II jest produktem strukturyzowanym, w formie grupowego ubezpieczenia na życie i dożycie TU
BNP Paribas jest Sponsorem („Sponsor Indeksu”) indeksu BNP Paribas Flexible
Star Managers (PLN Hedged) („Indeks”), który jest kalkulowany przez BNP Paribas Arbitrage SNC („Agent Kalkulacyjny Indeksu”). Ani Sponsor Indeksu oraz Agent Kalkulacyjny Indeksu (…) nie ponosi żadnej odpowiedzialności wobec inwestujących w produkt „Euro Stars II”, w tym między innymi w zakresie poprawności, kompletności oraz kontynuowania publikowania Indeksu”, http://www.bnpparibas.pl/finanse-
osobiste/euro-stars-2.asp.
na Życie WARTA S.A. (
ubezpieczonym. Pozostaje także otwarte pytanie o bezpieczeństwo środków zdeponowanych u depozytariusza wspólnego dla całej grupy kapitałowej. Warto także zauważyć, że nie zachodzi bezpośrednia relacja pomiędzy zachowaniem indeksu, a zachowaniem jednostki uczestnictwa w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym z instrumentem bazowym opartym o indeks 142 . Trudny jest do wyjaśnienia zaobserwowany przez autora przypisu paradoks: drastyczny spadek wartości jednostki uczestnictwa oraz utrzymywanie się jej notowań w ewidentnym kanale spadkowym oraz utrzymywanie się indeksu w trendzie bocznym. Rzecznik Ubezpieczonych podziela powyższe spostrzeżenie. Przedkładane w skargach zestawienia notowań jednostek uczestnictwa w przypadku produktów inwestycyjnych co-operacji TU na Życie Europa S.A., Open Finance S.A., Getin Banku S.A. w połączeniu z podmiotami z grupy BNP Paribas wskazują nie tylko na tendencje spadkowe notowań jednostek uczestnictwa, jak i drastyczne spadki wartości jednostki uczestnictwa po pierwszej wycenie. Trudnym do wytłumaczenia jest powód, ze względu na który wartość wyjściowa jednostki uczestnictwa wynosi 200 zł albo 400 zł, a pierwsze jej „notowanie” osiąga wartość 158,56 zł – jak w przypadku Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego „Pareto – New Frontier II”. Trudno także zrozumieć, dlaczego dla tego samego ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego i dla tego samego indeksu BNP Paribas New Frontier 8 Europe Excess Return Index (BNPINF8E), notowanego tak samo dla dwóch różnych przypadków przyjmowane są różne wartości początkowe jednostek uczestnictwa: 200 zł i 400 zł 143 . Nasuwa się także pytanie, czy notowanie jednostki uczestnictwa „Pareto – New Frontier II” jest rzeczywiście notowaniem, a jej cena stanowi wynik zachowań inwestorów rynkowych, czy też jest ona ustalana w oparciu o jakieś wyszukane rachunkowe metody wyceny. Odpowiedź na to pytanie nie jest możliwa do udzielenia przez Rzecznika Ubezpieczonych ze względu na brak dostępu do metod wyceny aktywów ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, a tym samym jednostki uczestnictwa, jak i sposobu ustalania jej początkowej wartości. Rzecznik Ubezpieczonych zauważa, że reguły rządzące powyższymi produktami inwestycyjnymi są bardzo niejasne. Nie wiadomo nic albo wiadomo bardzo niewiele na
142 Zob. M. Samcik „Subiektywnie o finansach” – „Spece od polis inwestycyjnych kontratakują: uwaga na aneksy do umów!”, gdzie rozbieżność dotyczyła co-produktu inwestycyjnego TU na Życie Europa S.A. i Idea Banku S.A. o nazwie „Ubezpieczeniowy Fundusz Kapitałowy Libra Fund 2011/2012” opartego na indeksie BNP Paribas Libra Emerging Markets PLN ER Index (BNPIFLEP),
http://samcik.blox.pl/2012/11/Spece-od-polis-inwestycyjnych-kontratakuja-uwaga.html.
143 Sprawy o sygn. RU/WSI/G/AG/13640/11 i RU/WSI/G/6008/AG/11.
temat sposobu ustalania wartości jednostki uczestnictwa, w tym jej wartości początkowej, sposobu zachowania się indeksu, relacji pomiędzy indeksem a wartością jednostki uczestnictwa. Dostępność tekstu warunków ubezpieczenia i regulaminów ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych jest bardzo ograniczona, w większości przypadków nie są one zamieszczane na stronach internetowych ubezpieczycieli. Podobnie ma się odsyłanie do notowania indeksów na stronie internetowej serwisu Bloomberg (www.bloomberg.com), która nie jest w języku polskim, i która w swojej niekomercyjnej wersji wcale nie musi zawierać informacji o indeksach lub są one zbyt lakoniczne, aby mogły stanowić podstawę chociażby mglistego wyobrażenia o ich strukturze i zasadach działania (w przeciwieństwie do np. WIG, WIG20). Inwestycja w quasi-ubezpieczenie obarczona jest wszelkiego rodzaju ryzykami:
ryzykiem kredytowym emitenta i gwaranta, ryzykiem wiarygodności depozytariusza, ryzykiem zmienności i nieprzewidywalności indeksu, ryzykiem poprawności wyliczenia indeksu, ryzykiem likwidacji indeksu, ryzykiem stóp procentowych, ryzykiem kursów wymiany walut, ryzykiem braku rynku wtórnego instrumentu bazowego, a nade wszystko ryzykiem braku zysku lub pokrycia przynajmniej kosztów inwestycji. Rzecznika Ubezpieczonych raz jeszcze wyraża przekonanie, że produkty tego typu powinny być oferowane wyłącznie w obrocie profesjonalnym.
4.4. Wartość wykupu
Ubezpieczeni mają prawo do rezygnacji z ubezpieczenia. Wystąpienie z umowy ubezpieczenia grupowego wiąże się z obowiązkiem wypłaty przez ubezpieczyciela wartości wykupu. Kwota stanowiąca wartość wykupu niejednokrotnie pomniejszana jest o opłatę likwidacyjną w wysokości 100% wartości rachunku jednostek uczestnictwa w ciągu pierwszych 2-3 lat trwania „ochrony ubezpieczeniowej”. Wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznały taką praktykę za niedozwoloną i zakazały stosowania klauzul o podobnej istocie we wszystkich umowach ubezpieczenia. Nie oznacza to jednak, że interes ubezpieczonych jest w pełni zachowany. Kwota wykupu wyliczana jest na podstawie wartości jednostki uczestnictwa ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, którego aktywa zainwestowane zostały w produkty strukturyzowane. Wcześniej podawane przykłady drastycznych spadków wartości jednostek uczestnictwa wskazują, że wypłacane kwoty mogą w niektórych przypadkach stanowić ledwie skromny procent ich pierwotnej wartości. Przykładem może
być sprawa opisana w skardze dotyczącej ubezpieczenia w TU na Życie Europa S.A. z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym „Pareto - New Frontier II”, opartego o indeks BNP Paribas New Frontier 8 Europe Excess Return Index (BNPINF8E), w którym wartość rachunku jednostek uczestnictwa w przeciągu 2 lat spadła z 18 tys. 400 zł do 7 tys. 852 zł, tj. o blisko 59%. Ubezpieczyciel będąc zapytanym w wystąpieniu przez Rzecznika Ubezpieczonych o skomplikowany charakter ubezpieczenia, a co za tym idzie trudnym do zrozumienia przez przeciętnego konsumenta, odpowiedział następującymi słowami dwóch wiceprezesów: „Towarzystwo [na Życie „Europa” SA] pragnie zaznaczyć, że zgodnie z art. 2 pkt 8 ustawy o nieuczciwych praktykach rynkowych, konsument to konsument, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Towarzystwa przeciętny konsument do którego kierowane jest ubezpieczenie na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym „Pareto” i podpisując deklarację przystąpienia jest świadomy zaciągniętych zobowiązań i opłat związanych z przystąpieniem do ubezpieczenia”. Podobnie wypowiada się Prezes Zarządu innego ubezpieczyciela: „Wydaje się, że opłaty likwidacyjne są opisane w taki sposób, że przeciętny uczeń po szkole podstawowej powinien zrozumieć, co go czeka, gdy wcześniej zerwie umowę. (…) „Opłaty likwidacyjne są dla klienta narzędziem samodyscyplinującym. Ilu z nas ma w sobie tyle dyscypliny, żeby przez 10 lat regularnie jakąś kwotę odkładać? Opłaty likwidacyjne to tak naprawdę jedyny sposób, żeby zmobilizować część klientów do tego, by oszczędzali. Zaletą tych opłat jest również to, że klient nie jest narażony na ataki agresywnych pośredników, próbujących zrywać stare kontrakty i przerzucać je do innych firm 144 . Cóż za sofistyka! Na podstawie wpływających skarg, Rzecznik Ubezpieczonych może zdecydowanie wskazać, iż jest zupełnie odwrotnie, niż wskazują na to ubezpieczyciele. Na podstawie skarg wpływających do Biura można wskazać, że ten rodzaj umowy ubezpieczenia na życie jest często oferowany przez pracowników banków klientom, którzy są przekonani, że zakładają lokatę bankową. Trudno też zakładać inaczej, skoro miejscem akwirowania przez pracowników banku jest właśnie placówka bankowa. Przykłady wskazują, że nie są oni rzetelnie informowani o wysokości opłat. Można z dużą pewnością założyć, że gdyby byli świadomi kosztów, które wiążą się z quasi- ubezpieczeniem, nie zdecydowaliby się na taką inwestycję tym bardziej, że są one
144 M. Biedzki, M. Biedzki o opłatach likwidacyjnych, „Dziennik Ubezpieczeniowy” z dnia 23 listopada 2012 r., nr 227(3128).
niepomiernie większe niż te, które związane są z założeniem lokaty bankowej i jej ewentualnym zerwaniem przed założonym końcem. Z kolei argument, iż opłata likwidacyjna jest jedynym sposobem na przymuszenie konsumenta do kontynuowania niekorzystnej umowy przez kilkanaście lat jest wręcz absurdalny, gdyż u jego podstaw leży założenie, że konsumenta należy przywiązać, zmusić, a nawet grozić, mu aby umowę kontynuował. Umowa to zgodne oświadczenie stron, a nie wymuszanie na jednej z nich zachowania korzystnego dla przedsiębiorcy, bo z pewnością pobieranie opłat przez 15 lat, zamiast przez 1-2 lata należy uznać za korzystne wyłącznie dla ubezpieczyciela.
Raport przygotowany przez Rzecznika Ubezpieczonych byłby niepełny, gdyby zabrakło w nim odniesienia do podstawowych wyliczeń, na których opierają się założenia techniczne produktu inwestycyjnego będącego ubezpieczeniem tylko z nazwy. Zamieszczone poniżej symulacje obrazują ogólną efektywność wehikułu finansowego, jakim jest quasi-ubezpieczenie na wypadek śmierci i dożycia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Produkt ten należy traktować jako produkt stricte inwestycyjny. Ze względów na marginalny poziom opłaty za ochronę ubezpieczeniową, albo wręcz ujęcie jej przez ubezpieczycieli jako części składowej innych opłat bieżących, składka ochronna została pominięta w wyliczeniach. Wyliczenia zostały dokonane na podstawie wzorów matematycznych zawartych w produktach, które występują rzeczywiście w obrocie z konsumentami. Informacje o nich Rzecznik Ubezpieczonych czerpał ze skarg, które wpłynęły do Biura oraz z powszechnie dostępnych informacji zamieszczonych w Internecie. W wyliczeniach posłużono się historycznymi notowaniami rzeczywistych jednostek uczestnictwa ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych, podobnie jak rzeczywistymi notowaniami indeksów. Ażeby nie być stronniczym, Rzecznik Ubezpieczonych postanowił zrezygnować z podania nazwy produktów inwestycyjnych, które stanowiły przedmiot odniesienia do jego wyliczeń. Zaprezentowane wyliczenia dotyczą jednak tych produktów i tych ubezpieczycieli, których udział w skargach na tego typu wehikuły finansowe był największy. Wyodrębnione zostały dwa różniące się między sobą produkty, z których każdy został przedstawiony w dwóch przykładach: dla niezmiennej wartości jednostki
uczestnictwa (ceny nominalnej) oraz dla jednostki uczestnictwa, której wartość podlegała notowaniom, a cena rynkowa różniła się na niekorzyść od ceny nominalnej. Przykłady z zafiksowaną ceną jednostki uczestnictwa miały na celu zobrazowanie mechanizmu kosztowego quasi-ubezpieczenia, który przybierał wartości tym bardziej niekorzystne dla konsumentów, im wartość jednostki uczestnictwa ulegała dalszej deprecjacji. Każdy z produktów generował po stronie klientów wysokie koszty. Wyliczenia dokonane dla każdego z produktów kończą się ogólnymi wnioskami. Analizując ich efektywność, zwrócono uwagę na dwa poziomy referencyjne – poziom wyznaczony przez łączne koszty inwestycji oraz poziom wyznaczony przez zysk alternatywny.
Przykład 1 – dla stałej ceny jednostki uczestnictwa równej cenie nominalnej
Okres ubezpieczenia (w miesiącach)
Składka pierwsza (SP)
Składka zainwestowana (SZ) 1)
Składka bieżąca (SB) 2)
Opłata administracyjna (OA)
Opłata administracyjna (OA) (miesięcznie) 3)
Składka zainwestowana (SB netto) 4)
Opłata likwidacyjna (OL) 5)
SZ = SP/20% Składka zainwestowana stanowi łączną kwotę składek należnych z tytułu przystąpienia do umowy ubezpieczenia grupowego; jest to łączna kwota składek, jaką ubezpieczony wpłaci przez 15 lat trwania ochrony ubezpieczeniowej. Składka zainwestowana wyliczana jest na podstawie zadeklarowanej kwoty składki pierwszej.
SB =((SZ - SP)+ (SZ*15*OA))/180 Składka bieżąca to składka, jaką ubezpieczony zobowiązuje się wpłacać miesięcznie przez 15 lat trwania ochrony ubezpieczeniowej. Składka bieżąca wyliczana jest przy uwzględnieniu zadeklarowanej kwoty składki pierwszej.
Opłatę administracyjną stanowi kwota będąca iloczynem stawki procentowej i składki zainwestowanej; jest ona pobierana miesięcznie od łącznej kwoty składek, jaką ubezpieczony wpłaci przez 15 lat trwania ochrony ubezpieczeniowej. Dla stawki procentowej równej 0,96% – opłata administracyjna wynosi 200 PLN płatnych miesięcznie.
SB netto
opłaty administracyjnej.
Opłata likwidacyjna wyliczana jest jako procent składki zainwestowanej, co oznacza, że w przypadku wystąpienia przez ubezpieczonego z ubezpieczenia w danym roku polisowym, jego wartość rachunku jednostek uczestnictwa zostanie pomniejszona o opłatę, liczoną zawsze od łącznej kwoty składek, jaką ubezpieczony wpłaciłby przez 15 lat trwania ochrony ubezpieczeniowej.
Składka zainwestowana (SZ) (w PLN)
SB netto (w PLN)
OA (w PLN)
Składka zainwestowana (SZ) (narastająco)
Cena ju 1)
Liczba nabytych ju
Liczba ju
Wartość rachunku 2)
Wartość wykupu 3)
PLN) 4)
%) 5)
Hipotetyczna cena
ju 6)
-65 732
-81 464
-97 196

References: Art. 805
 Art. 9
 art. 12
 art. 15
 art. 21
 Art. 2
 art. 805
 Art. 18
 art. 813
 art. 813
 art. 65
 art. 3
 Art. 25
 Art. 17
 Art. 15
 Art. 69
 art. 70
 art. 42
 Art. 3
 art. 13
 art. 808
 art. 388
 art. 808
 art. 388
 art. 11
 art. 3
 art. 58
 art. 808
 art. 808
 art. 384
 art. 384
 art. 4
 art. 812
 art. 812
 art. 4
 art. 5
 art. 6
 art. 8
 art. 812
 art. 829
 art. 2
 art. 830
 art. 134
 art. 151
 art. 154
 art. 2
 art. 149
 art. 151
 art. 151
 art. 154
 art. 154
 art. 2