Source: http://grupy-dyskusyjne.money.pl/nadgodziny;w;zawodzie;nauczyciela;a;karta;nauczyciela,watek,369213.html
Timestamp: 2017-04-23 11:57:09+00:00

Document:
Nadgodziny w zawodzie nauczyciela a Karta Nauczyciela - Grupy-dyskusyjne.Money.pl - strona 1/1
Money.plGrupy dyskusyjneNadgodziny w zawodzie nauczyciela a Karta Nauczyciela
Nadgodziny w zawodzie nauczyciela a Karta Nauczyciela
2006-11-21 08:04
Marcin Magiera Witam,
Mam pytanie do osób orientujących się w Karcie Nauczyciela i zagadnieniach związanych z nadgodzinami w zawodzie nauczyciela.
Żona -nauczyciel kontraktowy- zatrudniona jest w liceum na 0,78 etatu (14 godzin nauczania tygodniowo). Dodatkowo przez pierwszy semestr dostała 4h w ramach zastępstw za nauczycielkę, która w chwili obecnej przebywa na macieżyńskim. Ostatnio jednak kolejna nauczycielka rozchorowała się "na dłużej" w związku z czym jej godziny trzeba rozdzielić między pozostałych nauczycieli (5 osób). W związku z tym, że żona jest nauczycielem najmłodszym stażem w tej szkole dyrektor chce jej wcisnąć dodatkowych 10 (!) godzin oraz dodatkowo zrobić dwie godziny łączone (jako że żona uczy języka obcego lekcje odbywają się w grupach). Żona będzie miała wtedy 28h nauczania tygodniowo. Czy dyrektor może tak zrobić? Czy żona ma obowiązek się na to zgodzić?
Karta Nauczyciela w art. 35 stanowi, że nauczyciel może otrzymać godziny ponadwymiarowe w ilości 1/4 obowiązkowego wymiaru godzin nauczania, a za jego zgodą (znaczy się nauczyciela) w wymiarze 1/2 wymiaru. Wymiar dla nauczyciela w liceum wynosi 18 godzin. Czyli jeżeli dobrze rozumiem:
- żona jest zatrudniona na 0,78 etatu czyli jej "podstawa" pracy to 14h
- 1/4 obowiązkowego wymiaru godz. nauczania to 4.5h (5h)
- 1/2 obowiązkowego wymiaru godz. nauczania to 9h
Czyli żona może uczyć 14h + 5h = 19h tygodniowo, a za swoją zgodą
14h + 9h = 23h ale nie 28 godzin. Mam wrażenie, że szkoła po prostu chce wcisnąć jak najwięcej godzin nauczycielowi kontraktowemu, bo jego godziny nauczania są najtańsze. Nie mówiąc już o tym, że nauczycielki starsze stażem (mianowane, dyplomowane) chcą się "wymigać" od brania godzin na zastępstwo...
Czy ktoś obeznany w temacie mógłby się na ten temat wypowiedzieć?
"Urzędnik" to w Hiszpanii ryzykowny zawód
Rozliczenie za nadgodziny
W poprzednich miesiącach wyszło mi sporo nadgodzin, jednak kiedy zaczęła pojawiać się wypłata, to nijak nie mogłem jej...
Witam mam takie pytanie Jadę za granicę na targi wyjazd piątek, praca sobota, niedziela, poniedziałek, następnie wtorek-piątek targi...
2006-11-21 20:05
Re: Nadgodziny w zawodzie nauczyciela a Karta Nauczyciela
KasiaKC Witaj. Ja tam bym się cieszyła gdyby dyr. dała mi godz. nadliczbowe : ).
Chyba że twojej żonie nie zależy na kasie. Dyr. chce dać jej te godziny bo w
jej przypadku zapłaci mniej niż nauczycielom z wyższym stażem. Zawsze w
takich przypadkach pracownik podpisuje zgodę albo jej nie podpisuje jeżeli
nie chce czy nie może przyjąć tych godzin. Realia w edukacji są takie że
każdy bierze ile dają. Znam osoby które mają ponad 2 etaty - zwłaszcza
anglistów.
Użytkownik "Marcin Magiera" napisał w
wiadomości news:eju8j6$mac$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Mam pytanie do osób orientujących się w Karcie Nauczyciela i
> zagadnieniach związanych z nadgodzinami w zawodzie nauczyciela.
> Żona -nauczyciel kontraktowy- zatrudniona jest w liceum na 0,78 etatu
> (14 godzin nauczania tygodniowo). Dodatkowo przez pierwszy semestr
> dostała 4h w ramach zastępstw za nauczycielkę, która w chwili obecnej
> przebywa na macieżyńskim. Ostatnio jednak kolejna nauczycielka
> rozchorowała się "na dłużej" w związku z czym jej godziny trzeba
> rozdzielić między pozostałych nauczycieli (5 osób). W związku z tym, że
> żona jest nauczycielem najmłodszym stażem w tej szkole dyrektor chce jej
> wcisnąć dodatkowych 10 (!) godzin oraz dodatkowo zrobić dwie godziny
> łączone (jako że żona uczy języka obcego lekcje odbywają się w grupach).
> Żona będzie miała wtedy 28h nauczania tygodniowo. Czy dyrektor może tak
> zrobić? Czy żona ma obowiązek się na to zgodzić?
> Karta Nauczyciela w art. 35 stanowi, że nauczyciel może otrzymać godziny
> ponadwymiarowe w ilości 1/4 obowiązkowego wymiaru godzin nauczania, a za
> jego zgodą (znaczy się nauczyciela) w wymiarze 1/2 wymiaru. Wymiar dla
> nauczyciela w liceum wynosi 18 godzin. Czyli jeżeli dobrze rozumiem:
> - żona jest zatrudniona na 0,78 etatu czyli jej "podstawa" pracy to 14h
> - 1/4 obowiązkowego wymiaru godz. nauczania to 4.5h (5h)
> - 1/2 obowiązkowego wymiaru godz. nauczania to 9h
> Czyli żona może uczyć 14h + 5h = 19h tygodniowo, a za swoją zgodą
> 14h + 9h = 23h ale nie 28 godzin. Mam wrażenie, że szkoła po prostu chce
> wcisnąć jak najwięcej godzin nauczycielowi kontraktowemu, bo jego
> godziny nauczania są najtańsze. Nie mówiąc już o tym, że nauczycielki
> starsze stażem (mianowane, dyplomowane) chcą się "wymigać" od brania
> godzin na zastępstwo...
> Czy ktoś obeznany w temacie mógłby się na ten temat wypowiedzieć?
> Marcin Magiera
2006-11-22 08:38
Marcin Magiera KasiaKC napisał(a):
> Witaj. Ja tam bym się cieszyła gdyby dyr. dała mi godz. nadliczbowe : ).
> Chyba że twojej żonie nie zależy na kasie. Dyr. chce dać jej te godziny bo w
> jej przypadku zapłaci mniej niż nauczycielom z wyższym stażem. Widzisz, tylko że żona wiedząc że jest zatrudniona na 0,78 etatu wzięła dodatkowe godziny w szkole prywatnej w ilości takiej, która pozwoliłaby jej zarobić dodatkowe "przyzwoite" pieniądze i nie kolidowałaby z obowiązkami nauczyciela w liceum. Teraz jednak gdy dostała 10h dodatkowych zastępstw sytuacja zaczyna wyglądać makabrycznie - dwa dni w tygodniu żona ma maraton od 7.10 do 20.30, kiedy to przerwy między zajęciami wystarczają jedynie na przejście z jednej szkoły do drugiej, nie ma mowy nawet o czasie na zjedzenie obiadu w jakimś barze.
> Zawsze w
> takich przypadkach pracownik podpisuje zgodę albo jej nie podpisuje jeżeli
> nie chce czy nie może przyjąć tych godzin. Czyli nauczyciel ma prawo odmówić przyjęcia dodatkowych godzin? Bez konsekwencji w postaci utraty pracy/nagany czy innych kar?
Realia w edukacji są takie że
> każdy bierze ile dają. Znam osoby które mają ponad 2 etaty - zwłaszcza
> anglistów.
Nie wiem skąd jesteś i jaka sytuacja panuje w twoim mieście, ale rację masz tylko częściowo. Zgadza się, że nauczyciele - zwłaszcza angliści - pracują na więcej niż jeden etat. Przy czym jak to tylko możliwe, to biorą etat w szkolnictwie publicznym (liceum, gimnazjum, podstawówka) a reszta to szkoły prywatne czy korepetycje - pieniądze są nieporównywalne, przynajmniej w wypadku nauczyciela kontraktowego. Z tego właśnie powodu "starsi" nauczyciele odmówili wzięcia zastępstw - mimo że to - jak napisałaś - dodatkowa kasa. Ale w rzeczywistości - przynajmniej w wypadku mojej żony - będzie to strata kasy, bo pewnie będzie musiała zrezygnować z zajęć w szkole prywatnej jeśli już przyjmie te nadgodziny.
Jotte W wiadomości news:eju8j6$mac$1@nemesis.news.tpi.pl Marcin Magiera
Tzw. nadgodziny dotyczą nauczycieli pełnozatrudnionych i to do nich odnosi się art. 35 KN.
Nauczyciel niepełnozatrudniony pracuje tyle godzin, na ile wskazuje umowa. Zmiana tego wymiaru wymaga zmiany umowy.
Zastępstwa stanowią inny przypadek. Dyrektor może, celem zapewnienia realizacji programu nauczania lub opieki zlecić nauczycielowi tzw. zastępstwo _doraźne_ (np. danego dnia) i po prostu mu za tę godzinę czy kilka zapłacić. Jest to może niezbyt formalne, ale praktykowane. Formalnie bowiem nauczyciel zastępujący innego nauczyciela powinien otrzymać umowę o pracę na zastępstwo. A do zawarcia umowy potrzebna jest zgoda wszystkich stron. Tak więc Twoja żona nie musi się godzić z takim przydziałem.
BTW - podane przez Ciebie intencje dyrektora szkoły postępującego w opisany sposób są IMO jak najbardziej trafne.
Jotte 2006-11-22 11:39
Marcin Magiera Jotte, przede wszystkim dzięki za konkretną odpowiedź. I jeszcze kilka pytań.
> Tzw. nadgodziny dotyczą nauczycieli pełnozatrudnionych i to do nich > odnosi się art. 35 KN.
W KN jest dość często odniesienie do nauczyciela "pełnozatrudnionego" (np przy zasadach udzielania urlopu na poratowanie zdrowia). Jak się takie zapisy mają do nauczyciela "niepełnozatrudnionego"? Nie stosują się? Czy jak ktoś pracuje na te 0.8 etatu + zastępstwa (czyli w sumie więcej niż etat) to pod te zapisy nie podpada?
> Zastępstwa stanowią inny przypadek. Dyrektor może, celem zapewnienia > realizacji programu nauczania lub opieki zlecić nauczycielowi tzw. > zastępstwo _doraźne_ (np. danego dnia) i po prostu mu za tę godzinę czy > kilka zapłacić. No a czy stwierdzenie "Pani X sie rozchorowała i nie będzie jej przez 6 miesięcy, trzeba ją zastąpić" też będzie zastępstwem doraźnym? Bo rozumiem, że jak ktoś ma grypę, to jego godziny trzeba wziąć i ten tydzień lub dwa jakoś przetrwać, ale nie 6 miesięcy... A na dodatek jeszcze ten sposób zatrudnienia jest mocno nie fair - w sumie pracuje się grubo ponad etat, a "przywilejów" z etatu nie ma (np. przy braniu praktykantów nauczyciel dostaje dodatek będący określony procentowo w stosunku do ZASADNICZEJ pensji; przy "bonach świątecznych" ich wartość też pewnie zależeć będzie od podstawy, trzynastka prawdopodobnie także...)
> Tak więc Twoja żona nie musi się godzić z takim > przydziałem.
Nie musi, jeśli jej na robocie w przyszłym roku nie zależy :/ Jako nauczyciel "niepełnozatrudniony" ma umowę na czas określony - do końca roku.
> BTW - podane przez Ciebie intencje dyrektora szkoły postępującego w > opisany sposób są IMO jak najbardziej trafne.
Najgorsze jest w tym wszystkim to, że dyrektor takim postępowaniem rozpieprza pracę w drugim miejscu. Wcześniej żona miała wszystko poukładane, wystarczająco czasu by do wszystkiego się dobrze przygotować. A teraz mimo że niby dodatkowe godziny nie nachodzą na godziny pracy w drugiej szkole, to długo się tak pociągnąć nie da. Chyba każdy zatrudniony w szkolnictwie wie, że 10h nauczania to również jakieś dodatkowe 5h na przygotowanie, sprawdzanie prac. Zwłaszcza w nauczaniu języków obcych.
Jotte W wiadomości news:ek19i4$ooh$1@nemesis.news.tpi.pl Marcin Magiera
>> Tzw. nadgodziny dotyczą nauczycieli pełnozatrudnionych i to do nich >> odnosi się art. 35 KN.
> W KN jest dość często odniesienie do nauczyciela "pełnozatrudnionego" (np > przy zasadach udzielania urlopu na poratowanie zdrowia). Jak się takie > zapisy mają do nauczyciela "niepełnozatrudnionego"? Nie stosują się?
Prawo do urlopu dla poratowania zdrowia ma tylko nauczyciel pełnozatrudniony.
> Czy jak ktoś pracuje na te 0.8 etatu + zastępstwa (czyli w sumie więcej > niż etat) to pod te zapisy nie podpada?
Nie ma "w sumie". Pracuje na 0,8 etatu; jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy.
>> Zastępstwa stanowią inny przypadek. Dyrektor może, celem zapewnienia >> realizacji programu nauczania lub opieki zlecić nauczycielowi tzw. >> zastępstwo _doraźne_ (np. danego dnia) i po prostu mu za tę godzinę czy >> kilka zapłacić.
> No a czy stwierdzenie "Pani X sie rozchorowała i nie będzie jej przez 6 > miesięcy, trzeba ją zastąpić" też będzie zastępstwem doraźnym? Bo > rozumiem, że jak ktoś ma grypę, to jego godziny trzeba wziąć i ten tydzień > lub dwa jakoś przetrwać, ale nie 6 miesięcy...
No i sam sobie odpowiedziałeś... ;)
> A na dodatek jeszcze ten sposób zatrudnienia jest mocno nie fair
Nie trzeba się przecież godzić. Nauczyciel nie może odmówić jedynie doraźnego zastępstwa (KN art. 35 ust. 2a). Mocno powątpiewam, czy zastępstwo o którym z góry wiadomo, że będzie trwać 6 m-cy może być uznane za doraźne a nie stałe (aczkolwiek istnieje dość prosty sposób obejścia tego). W takiej sytuacji dyrektor powinien zatrudnić nauczyciela/nauczycieli na umowę o pracę na czas określony celem zastąpienia nieobecnego nauczyciela (KN art. 10 ust. 7) chyba, że rozdzieli je między już zatrudnionych nauczycieli za ich zgodą.
> - w sumie pracuje się grubo ponad etat, a "przywilejów" z etatu nie ma
> (np. przy braniu praktykantów nauczyciel dostaje dodatek będący określony > procentowo w stosunku do ZASADNICZEJ pensji; przy "bonach świątecznych" > ich wartość też pewnie zależeć będzie od podstawy, trzynastka > prawdopodobnie także...)
Co do praktykantów - nie wiem. Bony to fundusz socjalny i ma swój regulamin, wg mnie powinno być proporcjonalnie do kwoty dochodu na osobę w gospodarstwie domowym. 13-tka jest liczona - o ile wiem - od całkowitego wynagrodzenia za ubiegły rok.
>> Tak więc Twoja żona nie musi się godzić z takim przydziałem.
> Nie musi, jeśli jej na robocie w przyszłym roku nie zależy :/
No to po co właściwie pytałeś czy może odmówić?
Nie może, bo się boi utraty pracy, ot i wszystko.
W tej sytuacji KN nie ma nic do rzeczy.
Każdy jest traktowany tak, jak się traktować pozwoli.
> Jako nauczyciel "niepełnozatrudniony" ma umowę na czas określony - do > końca
Jedno z drugim nie ma bezpośredniego związku. Muszą być spełnione jeszcze inne okoliczności.
Jotte 2006-11-23 12:05
KasiaKC >
> Czyli nauczyciel ma prawo odmówić przyjęcia dodatkowych godzin? Bez
> konsekwencji w postaci utraty pracy/nagany czy innych kar?
Nauczyciel jest wolnym człowiekiem. Dyrektor może zatrudnić na zastępstwo
osobę z poza szkoły nie musi to być osoba z danego grona.
> Nie wiem skąd jesteś i jaka sytuacja panuje w twoim mieście, ale rację
> masz tylko częściowo. Zgadza się, że nauczyciele - zwłaszcza angliści -
> pracują na więcej niż jeden etat. Przy czym jak to tylko możliwe, to
> biorą etat w szkolnictwie publicznym (liceum, gimnazjum, podstawówka) a
> reszta to szkoły prywatne czy korepetycje - pieniądze są
> nieporównywalne, przynajmniej w wypadku nauczyciela kontraktowego. Z
> tego właśnie powodu "starsi" nauczyciele odmówili wzięcia zastępstw -
> mimo że to - jak napisałaś - dodatkowa kasa. Ale w rzeczywistości -
> przynajmniej w wypadku mojej żony - będzie to strata kasy, bo pewnie
> będzie musiała zrezygnować z zajęć w szkole prywatnej jeśli już przyjmie
> te nadgodziny.
W naszym mieście nie ma szkół prywatnych :-) Jest 1 społeczna ale to nie
znaczy że lepiej płaci. Jeżeli jest taka sytuacja to nie dziwie sie Twojej
żonie, że nie chce przyjąć nadgodzin.
Podobne dyskusje 2005-11-16 02:52
NadgodzinyWitam grupę
Zatrudniłem się niedawno w firmie x i standardowo obowiązuje mnie okres próbny.
Czy mój pracodawca nie musi mi przypadkiem wypłacić nadgodzin...
Może inaczej to ugryzę. Skoro pracuję na okresie próbnym, na umowę-zlecenie ...
2005-12-21 16:22
NadgodzinyPracujemy w markecie w salonie fryzjerskim. Jest 2 osoby, grafik układamy sobie dowolnie i dogadaliśmy się tak, że w tygodniu pracujemy na zmiany 9-15 i 15-21, a weekendy całe po 12 na zmianę - jeden pracujący, jeden wolny.
Ostatnio jedna osoba była ...
2006-04-20 20:47
NadgodzinyWitam
Mam pytanie: w jaki sposób _powinny_ być rozliczane nadgodziny?
Mamy trzy sytuacje: wychodzę 16:15, 16:30 i 16:45. Ostatnio usłyszałem, że firma zapłaci _tylko_ za pełną przepracowaną nadgodzinę. Jeśli wyjdę o 16:55 - nie ma nadgodziny. Nooo...
Urlop dla nauczyciela
Urlop dla nauczycielaWitam,
Jak rozliczyć urlop nauczycielowi-konsultantowi, który pracuje na 2/35 etatu i 4/35 etatu?Karta nauczyciela mówi o 35 dniach w placówce nieferyjnej - ale jak rozliczyć taką cząstkę etatu??Ratujcie!!!Z góry dzięki;-)) ...
wszystko o pracy nauczyciela
wszystko o pracy nauczycielaWitam wszystkich
Od września zaczynam pracę w szkole i mam w związku z tym kilka pytań odnośnie zawodu nauczyciela (języka angielskiego).
Ile nauczyciel dostaje za godzinę? (stażysta z tytułem licencjata).
Ile za nadgodziny? (mam cały etat + 4 na...
2006-09-21 07:56
jak się rezygnuje z pracy nauczyciela?
jak się rezygnuje z pracy nauczyciela?Witam,
szukałam w karcie nauczyciela, ale nie znalazłam :|
Mam teraz ofertę pracy gdzie będę zarabiać 3x tyle i chciałabym rozwiązać umowę w jakiś korzystny sposób.
nauczyciel stażysta, umowa na czas określony
czy można w środku roku szkolnego?
2006-09-25 18:17
Oferta pracy dla nauczyciela informatyki / WARSZAWA
Oferta pracy dla nauczyciela informatyki / WARSZAWAPoszukuję nauczyciela informatyki do objęcia etatu w wymiarze 14/18 godzin w Szkole Podstawowej nr 109 w Warszawie od października.
Zajęcia dydaktyczne obejmują klasy 1-5 szkoły podstawowej i są rozłożone na 3 dni: Poniedziałek, Wtorek, Czwarte...
2006-09-30 13:35
nadgodziny w delegacjiSytuacja jest taka:
- godziny pracy okreslone na umowie o prace 8-16
- wyjazd z miejsca pracy okreslonego w umowie i przyjazd
na miejsce przeznaczenia (do hotelu) o godzinie 2:00 w nocy
- zakladam ze wykorzystuje okreslony w regulaminie pracy 11 godzi...
2006-11-02 11:48
praca w zawodzie vs wieksze zarobki
praca w zawodzie vs wieksze zarobkiCo jest dla was lepiej pracowac w zawodzie czy nie pracowac w zawodzie
i miec wieksze zarobki. Jak bedziecie u mnie pracowac to polaczycie
jedno i drugie, ale musicie sie wykazac hahaha
Szkolenie a nadgodzinyWitam
Niedawno mój pracodawca poinformowal mnie o szkoleniu-niezbędnym do mojej pracy. Szkolenie ma się odbyć w miejscu pracy w dni kiedy mam wolne. Poinformowano mnie również że nie przysluguje mi ani odbiór godzin ani platne nadgodziny po prostu ...
W grupie skuteczniej! Grupa nie jest prostą sumą charakterów, zdolności i predyspozycji tworzących ją jednostek. Zespół pracujących ze sobą ludzi to coś więcej. Dobrze zarządzany może... więcej »

References: art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 10