Source: http://olgierd.bblog.pl/wpis,stowarzyszenie;lexus;i;jego;prokonsumenckie;pozwy,29128.html
Timestamp: 2017-11-20 19:04:44+00:00

Document:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy | Lege Artis w Bblog.pl
2009-06-22 12:32:01 | 77.253.118.* | Zodndrak
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie "pozwy" [0]
Ale w ogóle jakie szkolenie? Nazwanie tej praktyki po imieniu mogłoby pociągnąć za
sobą powództwo w związku z naruszeniem dóbr osobistych.
Może państwo powinni jeszcze założyć ze trzy takie stowarzyszenia i do każdego
przedsiębiorcy wysyłać trzy wezwania. skomentuj
2009-06-22 13:07:17 | *.*.*.* | prawnik10
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie "pozwy" [1]
Panie Olgierdzie
Czyli z dużej chmury mały deszcz.Podobnie było z fundacjami które wypowiedziały wojnę
koncernom tytoniowym.Głośna medialna nagonka a później
cisza.http://www.odszkodowania24.eu/forum/viewtopic.php?f=11&t=1530 skomentuj
2009-06-22 13:59:17 | *.*.*.* | olgierd
Szkolenia zawsze można organizować ;-) fakt, że trzeba mieć do tego jakąś markę,
renomę, coś tam jeszcze. Faktem jest, że Leksusowi chyba ich brak ;-)
Co do orgnizacji społecznych, które dbają o własną kasę -- stary temat. Lubią to
stowarzyszenia ekologiczne, ale jak widać nie tylko. skomentuj
2009-06-22 14:27:01 | 79.186.73.* | Pol-Pot
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie "pozwy" [3]
Zwykły szantaż i tyle. Cwaniaczków trzeba tępić! Podczas moich studiów prawniczych
nauczyłem się jednego, prawo to dziedzina, która chce się wedrzeć w najdrobniejszy
aspekt życia. Komplikując je do tego stopnia, że człowiek jest zmuszony do
korzystania z usług "ekspertów", którzy pomogą rozwiązać problem wywołany sztucznie
przez prawo. Nie znam nikogo, kto poruszałby się sprawnie w gąszczu setek tysięcy
artykułów. Gdyby położyć na stole każdą ustawę i przepis prawny odnoszący się do
życia codziennego, nie zmieściło by się to nawet na sporej ławie. Nie znajomość prawa
nie zwalnia od odpowiedzialności? A czy jest fizycznie możliwe znać prawo? Jedno
życie to za mało. Chyba, że ludzie nie zajmowaliby się niczym innym, po za
studiowaniem na co im pozwoliło państwo a co im zabroniło. Bez tego biedny człowiek
zawsze może być przyparty do muru: "a wie pan że art. miliard pięćdziesiąty par.3
punkt b mówi, że nie wolno panu zapalić w domu trawki?" skomentuj
2009-06-22 14:42:20 | *.*.*.* | olgierd
BTW ostatnio rozwaliło mnie pytanie, na pl.soc.prawo -- zadał je jakiś handlowiec
ewidentnie -- czy są przepisy dot. wyposażenia aut repów w klimatyzacje. skomentuj
2009-06-22 18:06:37 | 91.189.72.* | mmm777
Ot, zarabiają sobie spryciarze, nie on pierwsi, nie ostatni...
Ja zapłaciłem cANAL+'owi za dekoder, który im oddałem - bo pokwitowanie mi się
zapodziało... I nie byłem osamotniony... skomentuj
2009-06-22 19:37:51 | 84.10.138.* | prawnik samouk
To jest bardziej kwestia kpc niż kc. Przepisy kc są pochodną dyrektywy unijnej i nie
bardzo można to zmienić. Natomiast procedura sądowa stawia nasz kraj na szczycie
tabeli państw "przyjaznych konsumentowi".
Wystarczy przypomnieć, że przedsiębiorcę może pozwać niemal każdy konsument, ugoda
sądowa jest niedopuszczalna, zrzeczenie się roszczenia również, ponadto rozpoznania
sprawy nie tamuje wycofanie klauzuli przez przedsiębiorcę.
Innymi słowy w Polsce instytucja klazuli niedozwolonej nie jest elementem
rozwiązywania sporów, ale praktycznym narzędziem represji.
Kiedyś sam się w to zabawiłem z dużym przedsiębiorcą, ale on realnie doprowadził mnie
wcześniej do furii. Przed rozprawą w SA powiedziałem prawnikowi z renomowanej
kancelarii, żeby zaczął zarabiać właśnie w ten sposób - pozywając lokalnych
przedsiębiorców niemających pojęcia o prawie. Myślałem, że to jest oryginalne.
W krajach "cywilizowanych" np. w Wielkiej Brytanii czy na Malcie procedura jest
zupełnie inna. Wezwanie do usunięcia klauzuli wydaje organ administracji z własnej
inicjatywy lub na wniosek uprawnionego podmiotu np. organizacji konsumenckiej (ale
już nie każdego konsumenta). Jeśli przedsiębiorca z decyzją się nie zgadza może
odwołać się do sądu. Procedura służy więc faktycznie eliminacji niedozwolonych
postanowień, a nie wyłudzaniu pieniędzy na nowego Lexusa. skomentuj
2009-06-23 21:10:57 | 81.219.148.* | Prawolewo
Lexus górą [4]
Na wniosek Stowarzyszenia Towarzystwo Lexus w dniu 7 października 2008 r. Sąd
Najwyższy podjął ważną uchwałę (sygn. akt III CZP 80/08):
Rozszerzona prawomocność wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowień
wzorca umowy za niedozwolone (art. 479(43) w związku z art. 365 k.p.c.) nie wyłącza
możliwości wytoczenia powództwa przez tego samego lub innego powoda - w tym także
przez organizację społeczną działającą na rzecz ochrony interesów konsumentów -
przeciwko innemu przedsiębiorcy, niebiorącemu udziału w postępowaniu, w którym zapadł
wyrok, stosującemu takie same lub podobne postanowienia wzorca, jak wpisane do
rejestru, o którym mowa w art. 479(45) § 2 k.p.c. skomentuj
2009-06-23 21:48:08 | *.*.*.* | olgierd
Brawo, czytałem i o tym. Szkoda zatem, że Lexus, który niewątpliwie ma na koncie
sukcesy, wziął się i za porażki. skomentuj
2009-06-23 23:04:11 | 81.219.148.* | Prawolewo
IMHO to super maszynka do robienia kasy. Olgierd, zakładamy stowarzyszenie ? Będziemy
łupić banki :))) one mają więcej kasy. skomentuj
2009-06-24 08:41:51 | *.*.*.* | olgierd
Banki mają kasę? eeee... ;) skomentuj
2009-06-24 16:26:57 | 213.238.106.* | lolekaa
Jakie porażki? Przecież Lexus wygrał sprawę w Sądzie Najwyższym ! skomentuj
2009-06-30 10:15:14 | 83.15.157.* | Miłosz
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy [3]
w dzisiejszym pulsie biznesu pojawił się artykuł o lexusie skomentuj
2009-06-30 11:02:09 | *.*.*.* | olgierd
Widziałem, że p. Konikowski zainteresował się sprawą. Z tego co widzę (z tego co na
stronie http://pb.pl/2/a/2009/06/30/Polowanie_na_paragrafy ) też nie znalazł niczego
zdrożnego -- 360 zł kosztów plus zaskarżanie każdej klauzuli w odrębnym postępowaniu
nie jest wykroczeniem.
Ja niestety nadal nie mam żadnej sensownej odpowiedzi od "poszkodowanych" nt.
rzekomych pism Leksusa. skomentuj
2009-08-10 10:34:38 | 213.238.74.* | w.r
Z tego co wiem to nawet zapłacenie Stowarzyszeniu Lexus tych 360 zł nie gwarantuje
pozwanemu wycofania pozwu. To leży tylko w kompetencji Sedziego :) skomentuj
2009-08-11 23:16:06 | 93.157.75.* | Okitoki
Super mamy sądy w naszym kraju. Miliardy pzwów do rozpaczenia czekają. Będą mieli
robote. Sąd wydal wyrok zeby nie było bezrobocia.. Państwo prawników i śędziów.
Sprawiedliwych. skomentuj
2009-10-12 20:50:29 | 78.131.235.* | yczciwy jas
Nareszcie jest bat na nieuczciwe firmy. Bdyby graly fair nie balyby sie ,a jak
wiadomo polacy sa bazerni i kombinuja.
Oby wiecej takich firm. skomentuj
2010-05-14 12:24:45 | 79.189.55.* | Jimmy2razy
Ja zostałem z jednej strony dotknięty praktykami Stowarzyszenia Lexus, a z drugiej
chętnie bym ich nasłał na nieuczciwego przedsiębiorcę, z którym bezskutecznie walczę
Problemem jest słaby system ochrony prawnej konsumentów w Polsce. Rzecznicy praw
konsumenta lub organizacje pozarządowe finansowane z budżetu państwa jak choćby
Federacja Konsumentów nie mają żadnej mocy sprawczej, często pracują w nich osoby
mało kompetentne i najczęściej sugerują drogę sądową, która jest czy powinna być
rozwiązaniem ostatecznym.
W tej sytuacji nasłanie hieny w postaci Lexusa może dać choć odrobinę satysfakcji.
Mówię hieny bo z własnego doświadczenia wiem że Lexus nie daje możliwości poprawienia
umów, nie weryfikuje uczciwości przedsiębiorcy a żeruje na ludzkich błędach. Np. w
moim wypadku zastosowałem się do wskazówek urzędu kontrolującego firmę po czym
okazało się, że urzędnicy zasugerowali zastosowanie klauzul wpisanych do rejestru
zakazanych. Normalne?? skomentuj
2010-05-14 12:54:26 | *.*.*.* | olgierd
W sumie normalne -- niestety. Dyletantów na urzędach nie brak przecież. skomentuj
2011-02-26 11:33:54 | 95.40.24.* | W.I.
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy [0]
Przygoda z Lexuem nauczyła mnie jednego: koniec z dobroczynnością! Wspomagałem
potrzebujących bo myślałem: "mi się powiodło a oni nie mieli szczęścia". Teraz kiedy
stałem się zwierzyną łowną uważam, że zachowałem się nierozsądnie. Zamiast pomagać
dzieciom na wózkach inwalidzkich trzeba było zbierać na prawników "w razie czego".
Cóż, uczymy się na błędach... skomentuj
2011-02-26 15:50:03 | 46.112.86.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
OLGIERDZIE - NIE UŻYWAJ SŁÓW, KTÓRE SĄ DLA CIEBIE OBCE !!! [1]
O ile się nie mylę, słowo "dyletant" oznacza człowieka o rozległych
zainteresowaniach, który nie jest zawodowcem. Wśród urzędasów raczej takich nie
Dlatego, zanim coś napiszesz, sprawdź sobie w słowniku wyrazów obcych. Albo przyjedź
do Nas na Podhale - tam bacowie będą Cię uczyć rozumu.
2011-02-27 11:28:09 | 83.11.252.* | Y
dyletant - człowiek zajmujący się jakąś dziedziną, gł. sztuki lub nauki, bez
odpowiedniego przygotowania, powierzchownie, po dyletancku; laik
dyletantyzm - j.w. + interesuje się wieloma zagadnieniami w sposób powierzchowny,
dyletancki; amatorstwo
Źródło: Słownik j. pol. PWN, polecam :) skomentuj
2011-02-27 20:27:50 | 46.113.181.* | GŁUPI JASIO ZE WSI
Y - TY JESTEŚ TAKIM SAMYM WAŁEM JAK TE MATOŁY W PWN !!! [1]
A jakież to ODPOWIEDNIE przygotowanie trzeba mieć aby zajmować się sztuką??? Wcale
się nie zdziwię gdy tutaj przeczytam, że jakiś pacjent został skazany na więzień, bo
np. - rzeźbił świątki bez ODPOWIEDNIEGO przygotowania. Albo, fotografował pejzaże
bez odpowiedniego przygotowania. Już nie wspomnę tutaj o grze na gitarze czy
Ten słownik PWN jest w sam raz dla takich idiotów jak Ty. Chłopie, zacznij
utylizować rozum, o ile wiesz co oznacza słowo "utylizować".
p.s. U nas na wsi bacowie grają na fujarce bez ODPOWIEDNIEGO przygotowania. skomentuj
2011-05-18 12:43:00 | 78.9.150.* | tfuj dyletant
Chłopie, rzeczywiście chyba dobrze się podpisałeś, bo stanowczo nie zrozumiałeś o
czym tu się pisze i dyskutuje. Taki mundry inaczej... skomentuj
2011-11-07 11:42:43 | 77.115.207.* | Małgosiaaa
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy [12]
widzę, że post jest dosyć stary, ale dopiero dziś na niego natrafiłam w internecie.
Właśnie przygotowują się do uruchomienia sklepu internetowego i chciałabym aby
działał on zgodnie z prawe. Jednak już na początku natrafiłam na pewne trudności. Nie
jestem prawnikiem z wykształcenia i mam trudności choćby z dotarcie do informacji
typu: co powinnam przeczytać, jakie ustawy, co z kodeksu cywilnego itp. jakich praw
powinnam przestrzegać w swojej działalności, jak napisać regulamin sklepu
internetowego w swojej branży. Dodam, że naprawdę zależy mi na tym, aby działać w
zgodzie z obowiązującym prawem. Przejrzałam też stronę Towarzystwa Lexus. I ani słowa
na ten temat. Skoro szerzą wiedzę prawną to dlaczego na ich stronie nie ma takich
informacji. To pomogłoby przyszłych przedsiębiorcom, których jeszcze nie stać na
zatrudnianie prawnika, a chcą działać zgodnie z prawem. Wiem, że wielu skorzystałoby
z takiej pomocy. A tym samym zmniejszyłaby się liczba źle napisanych regulaminów,
gdyż często powodem błędów jest brak wiedzy, a nie chęć zysków przez łamanie praw
konsumenckich. W najbliższych dniach planuję skontaktować się z tym towarzystwem i
poprosić właśnie o taką pomoc, najpierw w pokierowaniu mną w zdobywaniu wiedzy.
Zobaczymy czy pomogą, jeśli ich celem rzeczywiście jest szerzenie wiedzy prawnej ,
ochrona konsumentów itp. to powinni pomóc. Ponadto ciekawi mnie, czy przesyłając im
własnoręcznie napisany regulamin są wstanie poświadczyć mi, że regulamin jest
prawidłowo napisany. skomentuj
2011-12-27 20:46:03 | 193.24.244.* | Mandrax
Pani Małgosiu, przecież im w ogóle nie chodzi o konsumentów. Stowarzszenie
Towarzystwo Lexus jest organizacją przestępczą mającą na celu wyłudzanie pieniędzy od
przedsiębiorców. Ja także chciałbym dzialać zgodnie z prawem. Niestety prawo w tym
kraju jest stanowione tylko po to aby prawnicy mieli z czego żyć. Kilkudniowe
intensywne poszukiwania bezpiecznego wzorca regulaminu sklepu internetowego
zakończyły się niczym. Dlaczego UOKIK takiego regulaminu nie stworzy ? Bezt trudu
znalazłwem kilka takich wzorców np. w Wielkiej Brytanii gdzie ludzie się szanują
wzajemnie. Dodatkowo działalnośc tego typu "towarzystw" trafia w Polsce na podatny
społeczny grunt (czytaj: bagno) - na wielu forach można przeczytać takie kwiatki jak
tu powyżej: ""W tej sytuacji nasłanie hieny w postaci Lexusa może dać choć odrobinę
satysfakcji". Cóż, kto się z hienami zadaje hieną się staje. skomentuj
2012-02-26 20:25:09 | 164.126.253.* | kuchta
DALEJ DZIAŁAJĄ W NAJLEPSZE !
I dalej w majestacie prawa łupią nieświadomych i bezbronnych . Nie interesuje ich
zmiana w regulaminie tylko kasa za zastępstwo procesowe .
Czy na prawdę niema metody na ukrócenie takich praktyk ?
Przecież przedmówcy moi to wszystko wiedzą , więc powtarzać się nie ma sensu ,
sygnalizuję tylko że wszystko po staremu ! skomentuj
2012-03-05 16:05:39 | 37.47.58.* | oszuk
Jestem drobnym przedsiębiorcą (świadczę usługi) zostałem pozwany przez "Lexusa"
pięcioma pozwami . Uważam że "te" klauzule nikomu nie robią krzywdy, nie mam stałego
wzorca umowy, zawsze każdy punkt uzgadniam indywidualnie z kontrahentem. żaden klient
się nie skarżył, nikt mnie nie upominał , żadnego wzoru nie na w internecie, żadnych
regulaminów drobnym maczkiem i nieuczciwości. Jak przegram zapłacę za te sprawy 10
może 15 tyś. co dla mojej małej firemki (2 osoby) to kosmos w tych czasach. Jeżeli
skorzystam z ich propozycji ugody , którą dostałem natychmiast tylko 1800 zł. Czuję
się oszukany i naciągnięty. Już nie mam ochoty nikomu pomagać i nic robić w tym
chorym kraju. Pewnie zapłace bo nie wieżę w nasze sądy. Statystyka i racjonalizm
podpowiada, że przegdana 1 sprawy to ok.1800 zł. Fajny mają interes ci..... , Jestem
pewny że tu nie chodzi o ulepszanie świata. Zwykłe oszustwo w świetle prawa. 360 zł
za pozew i tyle skomentuj
2012-03-07 16:01:15 | 83.18.102.* | buczek2007
oszuk... to niby za co masz placic? umowy podpisujesz z firmami czy z konsumentami? skomentuj
2012-03-08 20:34:10 | 87.205.89.* | pppkkkppp
Właśnie otrzymałem 4 pozwy z sądu wniesione przez Stowarzyszenie Lexus z Poznania.
Czy ktokolwiek z Państwa wytalaskał się z tego bagna? skomentuj
2012-03-13 17:59:00 | 89.69.178.* | wwwww
LEXUS TO niestety buraki które są wrzodem na ...... w tym kraju. Czego oczekiwać -
wieśniak choćby nie wiem jakie szkoły skończył to panem nie będzie i nie można od
niego oczekiwać jakiejś moralności czy przemyśleń. Kasa zeszmaci każdego prostaka.
Wiele firm prawniczych jak również innych instytucji odcina się od pseudo
stowarzyszenia gdyż mają swój statut nie realizuje żądnego z postanowień statutowych
nie licząc tych które przynoszą kasę dla prawnika :-)
Mało tego firma ta współpracuje z drugim niezłym gigantem poznańskim wyłudzającym
pieniądze od ludzi niejaką firma procreate skomentuj
2012-03-13 18:52:20 | 89.69.178.* | tttttttttt
nawet w programie interwencja ci oszuści się znaleźli niezła ta firma procreate jak
do kamery to nie potrafili gęby pokazać odważniaki
http://www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_I
NTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/Archiwum__News,5800/Nic_Za_Darmo,1280149/index.html skomentuj
2012-03-14 10:21:21 | 95.50.197.* | RYBY
Rozumiem wszystkie żale biednych "przedsiębiorców". Ale tak trudno przejrzeć rejestr
klauzul UOKiK i wywalić zapisy o właściwości miejscowej sądu, rozpatrywaniu
reklamacji czy sposobie zmiany regulaminu? Ale po co! Lepiej skopiować regulamin od
innego "przedsiębiorcy" i już już zaczynać liczyć kasę od klientów. A tu niestety
trzeba myśleć i mieć świadomość ryzyka własnego biznesu.
Oczywiście celem "Stowarzyszenia" nie jest ochrona konsumentów, to jasne. skomentuj
2012-03-14 16:30:51 | 31.135.198.* | pawel.w
@ RYBY - widzisz, ktoś kto nie miał na studiach prawa - nawet nie wie, że coś takiego
jak spis zakazanych klauzul istnieje. Nie wie również, gdzie szukać kompetentnych
informacji. Początkującego przedsiębiorcę nie stać na prawnika, więc z braku laku -
zaczyna od Googla.
W internecie niestety chyba nikt nie udostępnia przykładowych regulaminów - bo zbyt
dużo zainwestował pracy / pieniędzy, by regulamin był sformułowany poprawnie.
'Towarzystwa' typu Lexus wolą pozwy i 360zł odstępnego niż szerzyć wiedzę i
udostępniać informacje.
Mój znajomy właśnie ma problem z Lexusem - 6 pozwów, zero możliwości jakiegokolwiek
dialogu, jedynie 360zł odstępnego * 6.
Niby nie jest to duża kasa, ale jednak.. odechciewa się robić cokolwiek z dobrą
intencją.
Chętnie bym zobaczył jak i z czego żyją członkowie Towarzystwa Lexus i jak często
spotykają się na układanie pasjansa ze swoim znajomym radcą prawnym.. skomentuj
2012-04-16 14:08:49 | 212.106.186.* | rtyrty
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy [1]
to lipa skomentuj
2012-04-17 21:10:28 | 83.4.222.* | 69motor@gmail.com
Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest informacja o
tym, że z inicjatywy "Stowarzyszenia" w sądzie są złożone pozwy, proponują "polubowne
załatwienie zawisłych procesów" zwłaszcza, że są przekonani o wydaniu wyroków
zasądzających... oczywiście ich propozycja "jest naprawdę godna rozważenia". Nie ma
żadnych szczegółów, kompletnie nic. Moja żona jest pośrednikiem w handlu
nieruchomościami, "Stowarzyszenie" obrało nowe cele do ataku.
Nasze umowy nie zawierają niedozwolonych zapisów (mam nadzieję...), i bez walki się
nie poddamy.
Osoby w podobnej sytuacji proszę o kontakt:
69motor@gmail.com
2012-05-16 16:07:14 | 91.189.20.* | Polak który ciężką
Ty k****!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów
przepisów to jest ok? To jest zwykłe wyłudzanie!!!!!!! Czemu nie dostałem choćby
jednego pisma zeby to poprawić? Od razu 5000zł do lexusa mam płacić? W taki o to
sposób moja firma splajtuje i wtydy przyjdzie mi kraść radia samochodowe takim jak ty
co to biją brawo.....
Bandytka na pograniczu
prawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! skomentuj
2012-05-18 07:28:45 | 94.40.29.* | polokolo
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy
je też można pozwać? skomentuj
2012-05-22 15:06:35 | 91.94.183.* | alda1981
jedno najważniejsze pytanie- oczywiście też dostałam propozycje ugody od wspaniałego
Lexusa czy ktoś nie zapłacił im tej ugody?? czy sprawa faktycznie trafiła do sądu?? skomentuj
2012-05-28 10:34:02 | 87.207.223.* | Madejx
W zeszłym tygodniu otrzymałem 8 pozwow od towarzystwa Lexus.
Jest to banda oszstów ktorzy znalezli sobie sposob na zycie wkorzystujac ludzi ktorzy
chca ciezka praca do czegos dojsc.
Jezeli chodzi o ochrone konsumentow to dlaczego dostalem 8 pozwow a nie jeden ?
Ich działalnosc jest nastawiona tylko i wylacznie na zarobek.
Ja im nie popuszcze, doloze wszelkich staran by ich udupic i bede szukal razem ze
sztabem prawnikow luk w prawie tak zebym mogl ich pozwac za cokolwiek jezeli bedzie
szansa, ze wygram.
NTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/Archiwum__News,5800/Jedna_Sprawa__Siedem_Pozwow,1276550
/index.html skomentuj
2012-05-29 01:44:37 | 87.99.5.* | Maciejnnn
ja z kolei otrzymałem dzisiaj 5 pozwów od nich, jeśli ktoś prowadzi biuro
nieruchomości i też otrzymał coś takiego to proszę o kontakt na maciejn@onet.pl. Być
może ktoś znalazł jakikolwiek sposób na nich? Zastanawiam się czy nie odpisać na ten
pozew i się sądzić. Czy ktoś wie ile w takim wypadku wyniosą koszty tego całego
zamieszania w przypadku mojej ewentualnej przegranej? rozumiem że 360zł od pozwu ale
czy coś jeszcze i jeśli tak to co i ile? pozdrawiam Maciej skomentuj
2012-06-19 16:04:27 | 46.169.54.* | Zwałowany Franek
Coś mi się wydaje, że wkrótce ci co biorą ten szmal będą siedzieć w p********.
Podpisałem to porozumienie a teraz z prawnikami analizujemy tego śmiecia.
Przeczytajcie: faceci chcą 360 zł za cofnięcia pozwu, a w porozumieniu stoi, że biorą
szmal za zastępstwo procesowe. Zwróćcie uwagę, że biorą szmal za wycofanie pozwu (na
zasadzie dawaj kasę albo powybijamy ci zęby) a przecież po wycofaniu pozwu sprawy w
sądzie nie będzie. Ci frajerzy kasują za zastępstwo procesowe w procesie, który się
nie odbędzie. Oj śmierdzą te dziady na kilometry. Wiem, że inni też dobierają się im
do strych brudnych doop. Może jakiś proces zbiorowy przydałoby się zmontować?
Zgłaszał to ktoś do jakiś mediów? skomentuj
2012-06-29 20:29:02 | 83.10.178.* | Gniewko D.
To samo robi Stowarzyszenie Eumenides z Katowic - Pani Frydrych. Wytoczyła już wiele
pozwów. Jak zdobędę więcej informacji to podam ... skomentuj
2012-06-29 20:42:34 | 83.10.178.* | Gniewko D.
Aha, co jest bardzo ciekawe, była głośna sprawa pozwów o klauzule niedozwolone
niejakiego Tomasza Bilskiego prawnika, który stosował podobne praktyki i jak się to
skończyło, tu cytat:
"Witam wszystkich pozwanych przez Pana Bilskiego. Sprawa akatualnie wygląda tak, że
wszelkie postepowania w SOKIK są umarzane, a to z tej prostej przyczyny, że POWÓD
ZMARŁ..."
http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/231409-wezwanie-do-zaprzestania-stosowania-kl
auzul-niedozwolonych-143.html skomentuj
2012-07-02 01:07:33 | 89.68.41.* | Bombel41
Prowadzę działalność transportową i również zostałem pozwany przez w/w pseudo
Stowarzyszenie jedna klauzula w regulaminie.
Przedmiotem pozwu jest stwierdzenie że Leksus reprezentuje osobę X która zawarła z
moją firmą stosowną umowę.
Aby było jasne jest to nie prawda ,moje pytanie czy może to być moja linia obrony w
sądzie? skomentuj
2012-07-05 23:13:41 | 77.255.94.* | pozwana
Czy ktoś wie, jak rozwiązać sprawę z Towarzystwem kiedy otrzymało się pozew? skomentuj
2012-07-11 20:41:45 | 194.126.238.* | taksobiepytam
Ostatnio Lexus pozwał nie przedsiębiorcę, a stowarzyszenie, nie mające nic wspólnego
z działalnością gospodarczą. W skrócie mówiąc, chodzi o jakieś niby niedozwolone
zapisy w regulaminach konkursów literackich. Nie ma tam żadnych przedsiębiorców,
konsumentów ani pieniędzy przepływających od uczestników konkursów do stowarzyszenia.
Czy w tej sytuacji można pozwać tego całego Lexusa o szantaż i próbę wyłudzenia? Jak
widać proceder trwa już parę lat, więc albo ludzie im odpuszczają, albo Lexus ma
jakiś prawny dupochron - bo zdroworozsądkowo patrząc, to już dawno powinni pójść z
torbami. skomentuj
2012-07-17 13:12:49 | 87.96.56.* | Zbkuchta
Ja też firemke transportowa prowadzę a wlasciwie prowadziłem , 9 pozwów w tym 1
odrzucony przez sąd . Bez zbędnego komentarza . Chętnie przyłączę sie do grupy
bardziej obytej z tym niby prawem celem podjęcia walki z naciągaczami w majestacie
2012-07-18 19:06:45 | 193.106.100.* | printer
Witam. Podaję parę informacji, które udało mi się uzyskać o stowarzyszeniu Lexus:
-prezesem Stowarzyszenia jest p.Ewa Walczak (
http://www.towarzystwo-lexus.pl/index.html ), do pewnego czasu przez tą osobę były
podpisywane były wszystkie listy a teraz widnieje już taki podpis: Stowarzyszenie
Towarzystwo Lexus Zarząd Główny
-Kancelaria, która składa pozwy do Sądu jest prowadzona przez p. Roberta Walczaka (
http://www.rwalczak.pl/ )
-p.Robert Walczak był wcześniej również członkiem Zarządu Lexusa
-rozmowa z osobą z Lexusa jest zawsze anonimowa tzn. nigdy nie wiadomo z kim się
rozmawia, raz poprosiłem o przedstawienie się i usłyszałem jakieś wymyślone nazwisko
( np Jan Kowalski, Piotr Nowak czy coś takiego ), możliwe że jest to osoba z
Stowarzyszenie ( jak mówi ) nie bierze pieniędzy, ale wiadomo, że w rodzinie nic nie
Ja już przegrałem parę spraw, ale może komuś przydadzą się te informację. skomentuj
2012-07-19 11:04:23 | *.*.*.* | olgierd
Właściwie to w związku z umożliwieniem dostępu do e-KRS:
ems.ms.gov.pl/
to już w ogóle nie ma z tym problemu.
KRS 244733 skomentuj
2012-07-19 21:15:18 | 77.113.181.* | Paweł Prusik
kolego prosze zatem o kontakt na adres mailowy pawel29@onet.eu - mój prawnik ma się
zając tym lexusem . Ja tez zostałem przez nich naciągnięty - stąd napisz do mnie,
podaj namiary - razem możemy więcej! skomentuj
2012-07-19 21:17:16 | 77.113.181.* | Paweł Prusik
Kolego, ja też zostałem naciągnięty przez LEXUSA - zbieram chętnych by wspólnie
wnieść skargę na ich prawników i na samo stowarzyszenie - odezwij się do mnie na
pawel29@onet.eu. Razem Możemy więcej. Paweł Prusik skomentuj
2012-07-19 21:19:47 | 77.113.181.* | Paweł Prusik
Kolego, ja też zamierzam wytoczć batalię z LEXUSEM. Potrzebuję chętnych by złożyć na
nich skargę - na prawników do Izby Radców a na samo stowarzyszenie do WOjewody .
Jesli jesteś zainteresowany zjednoczeniem sił - skontaktuj się ze mną na
pawel29@onet.eu Pozdrawiam Paweł Prusik skomentuj
2012-07-19 22:25:00 | 95.41.123.* | krzych P.
2012-07-20 13:02:16 | 85.232.255.* | Cersei
http://www.prawont.pl/2012/01/uokik-ukara-ale-lexus-chcia-to-zrobic.html
wyrok SA w Warszawie w sprawie Lexusa, po ich apelacji od niekorzystnego dla nich
orzeczenia w I instancji, będzie ogłoszony 25.07.2012 r. skomentuj
2012-08-03 13:02:11 | 84.10.0.* | RafalKr
Taki sam pozew od stowarzyczenia clarity [118]
Witam uprzejmie potrzebuję wiedzieć jak się przed tego typu pozwem bronić. Dostaliśmy
taki sam pozew odnoszący się do naszego sklepu na allegro. Zarzucono nam między
innymi, że złożenie zamówienia w sklepie nie może być jednoznaczne z akceptacją
regulaminu. Prosimy o pomoc skomentuj
2012-08-05 18:39:14 | 37.30.96.* | JacekGd
Witam, ja ównież otrzymałem pozew od Clarity, jutro jadę do mojego prawnika na
kosultacje ale nie zamierzam im robić prezentu. Jak wyżej zarzucono nam że złożenie
zamówienia w sklepie nie może być jednoznaczne z akceptacją regulaminu, oraz kilka
innych... skomentuj
Pełnomocnikiem stowarzyszenia jest Adam Marzycki , w Siemianowicach Śląskich gdzie
stowarzyszenie ma siedzibę osoba o tym samym nazwisku prowadzi zakład fryzjerski -
Clarity to kolejna firma wyłudzająca zwrot kosztów zastępstwa procesowego..... takimi
firmami powinno się zająć CBŚ skomentuj
2012-08-06 13:54:13 | 86.63.93.* | tlog
I co twój prawnik powiedział ? Bo ja też dostałem takie coś .... skomentuj
2012-08-06 17:35:46 | 46.187.186.* | Mysi0
No ja też dostałem takie info, a czy ktoś już płacił "haracz" dla Clarity??
dostałem dokumenty z sądu i nie wiem co teraz czynić?
te dokumenty jakieś dziwne jedyną pieczątką jest pieczątka osobowa stażysty z sądu?
czy ktoś dostał już wyrok z sądu okręgowego z Warszawy wydział OkiK? skomentuj
2012-08-06 22:59:34 | 86.63.93.* | tlog
Oni się chyba dopiero rozkręcają .... Bo wcześniej nikt o nich nie pisał.
Nie mnie jednak interesuje mnie bardzo co np kolega JacekGd dowiedział się u
Prawnika. skomentuj
2012-08-07 01:23:52 | 89.239.108.* | JarW
Witam, dzisiaj otrzymałem 2 pozwy od Clarity. Zbieram chętnych do walki. skomentuj
2012-08-07 14:05:48 | 95.160.61.* | KSla
Ja również dzisiaj otrzymałam 2 pozwy od Clarity. Po przeczytaniu wszystkich opinii
obawiam się, że to poczatek. Chetnie się przyłacze. skomentuj
2012-08-07 14:29:53 | 84.10.1.* | RafalKr
UWAGA mam maila od Clarity. Generalnie grozi nam sporo:
600zł (koszty sądowe) + 360zł (koszty nasze - pełnomocnika) + publikacja w Monitorze
- nie wiem ile kosztuje
To co porabiamy Panowie i Panie? Ma ktoś może jakiś pomysł? skomentuj
2012-08-07 14:32:45 | 84.10.1.* | RafalKr
Panie Olgierdzie P O M O C Y !
Dodam jeszcze, że nie mieliśmy od naszych klientów ani jednej skargi i 0,000000000
negatywnych komentarzy, a że jest to stosunkowo nowy sklep - od lutego działamy na
allegro - to mieliśmy jakieś 150 transakcji dopiero :( i nawet nie zarobiliśmy na te
koszty sądowe skomentuj
2012-08-07 16:54:09 | 77.45.47.* | tlog
Publikacja w monitorze 700-1500. Jeśli dobrze pamiętam jest to 0,7zł za znak ... skomentuj
2012-08-07 19:02:45 | 89.72.71.* | wlasciciel sklepu
ja tez dzisiaj dostalem takie pismo. strasznie to smierdzi, ale pozwy sa prawdziwe.
jak ktos skonsultuje to z prawnikiem, niech napisze kilka slow. pozdrawiam skomentuj
2012-08-07 19:15:06 | 83.29.3.* | Rafał C.
w moim odczuciu Lexus to nie stowarzyszenie społeczne walczące w imię konsumentów,
ale społeczne pasożyty zainteresowane dobijaniem drobnych przedsiębiorców.
Prowadzimy małą tradycyjną księgarnię. Od 3 lat działamy również w internecie, dzięki
wykupieniu hostingu u firmy która nam stronę udostępniła i nią administruje. Nawet
jednego słowa w regulaminie sami nie możemy zmienić, wszystko zostało napisane przez
w/w firmę.
Nigdy nie było u nas problemów z reklamacjami. Zawsze wszystko załatwiamy tak aby
klient był jak najbardziej zadowolony.
Lexus nigdy się z nami nie kontaktował aby zwrócić uwagę na jakieś nieprawidłowości w
regulaminie umieszczonym na stronie. Nigdy nie napisali co jest źle i nie domagali
się poprawek.
Ledwo wiążemy koniec z końcem. Jesteśmy już ostatnią księgarnią w powiecie, resztę
wybiła nieuczciwa konkurencja ze strony nauczycieli którzy są u nas decydentami i
dystrybutorami podręczników szkolnych i mimo naszych protestów nikt z tym nic nie
chce zrobić. W zeszłym roku szkolnym, tutejsze obroty w szarej strefie handlu
podręcznikami wyniosły ok 500tyś. zł.
Prokuratura której to zgłosiłem, podając paragrafy przepisane ze stron kuratorium i
interpelacji poselskich w tej sprawie, wszystko pozmieniała i zrobiła z tego sprawę o
oszustwo. Gdzie wezwany na przesłuchanie sam powiedziałem, że o żadnym oszustwie nic
nie wiem. Sprawę zamieciono pod dywan, a przedsiębiorczy nauczyciele po staremu
zebrali pieniądze na podręczniki w kolejnym roku szkolnym.
zagar@poczta.onet.pl skomentuj
2012-08-07 20:40:06 | 86.63.93.* | tblog
http://www.stowarzyszenieclarity.pl/ no comment skomentuj
2012-08-07 20:54:08 | 84.10.1.* | RafalKr
Moja propozycja jest taka. Poruszmy niebo i ziemie i znajdźmy prawników w swoim
najbliższym otoczeniu. Zaczerpnijmy opinii i dajmy znać na forum. Jakakolwiek
informacja będzie cenna. Czy jest szansa się wybronić?! Gdzie szukać paragrafów. Jest
nas tu na razie garstka, ale wszyscy mamy firmy czyli też łeb na karku. Możemy
również złożyć się na jakąś poradę prawną żeby wyszło taniej - są portale internetowe
więc wszystko będzie jawne. Jak ktoś dorwie statut clarity to niech wrzuci tu link do
niego... skomentuj
2012-08-07 21:02:32 | 89.77.108.* | :(
nie wiem jakie wy dostaliście powiadomienia najpierw - ale ja maila z załącznikami i
między innymi była tam faktura wystawiona przez radcę prawnego z Siemianowic. Facet
ma 28 lat i intensywnie udziela porad na stronie do tego celu stworzonej.
Ja naprawdę nie wiem co o tym wszystkim mysleć... chciałabym wierzyć że to ściema...
ale chyba tak nie jest...
Wszędzie piszą, że sprawa w sądzie jest przegrana... ale przecież może zdarzyc się
też tak - że sąd oddali pozew...i na tym się skończy... na strachu... ale może się
skończyć inaczej... My jutro będziemy próbować konsultowac to z prawnikiem. Obiecuję
dac znac jesli cokolwiek się dowiemy. skomentuj
2012-08-07 21:24:12 | 46.187.186.* | Misi0
Widać z tego, że teraz zaczęły się sypać info z sądu że Pan Adam zaczął wszystko
kilka miesięcy temu może z 3-4, widać z salonu nie wystarczało od pierwszego do
pierwszego to teraz znalazł nowy sposób by dorobić. Strona żenada, mail darmowy
żenada, a tego wpisu stowarzyszenia w rejestrze Prezydenta Miasta nie mogę ustalić,
sprawdzić... Pomimo tego że to żałosne to te pozwy są prawdziwe... Fakt kilka lat na
rynku, żadnego problemu z klientami zawsze załatwione pozytywnie wszystkie sprawy a
tu taki d....., ściąga haracz... bo tego inaczej nie można nazwać.... skomentuj
2012-08-07 21:30:55 | 86.63.93.* | tblog
A nikt nie jest z WaWy ? żeby podjechać do sądu i zajrzeć do akt ? Tam będzie
informacja kto to jest za gość .... skomentuj
2012-08-07 22:06:47 | 89.68.189.* | katiallegro
czy ktoś z Państwa brał w tym roku udział w szkoleniach allegro? skomentuj
2012-08-08 00:58:31 | 46.187.186.* | mISI0
Witam ponownie, Clarity powołuje się na art385.3 KC tam jest kilkanaście wpisów czego
umowa nie może zawierać
ale art381.1 KC mówi o tym, że:
§ 1. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie
wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi
obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie
dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub
wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
tym, kto się na to powołuje.
jeśli klauzule niedozwolone nie wiążą w swoim zakresie konsumenta podczas zawierania
umowy to cześć i chwała UOKiKowi niech robi sobie i 10 takich list, a le czemu za to
karać??? JEŚLI I TAK NIE SĄ WIĄŻĄCE???!!!!
pRAWO DLA pRAWNIKÓW ;-) skomentuj
2012-08-08 01:49:47 | *.*.*.* | zazazibi
Niestety jeśli taka klauzula u nas widnieje to nie ma siły by uniknąć kosztów
sadowych bo sad pozwu nie cofnie, a to koszta ok 2000 zł. Pozwy w sądzie faktycznie
są. Jest ich DUUUZŻŻO. Stowarzyszenie istnieje i jest zarejestrowane w UM w
katowicach. Urzędniczki twierdzą że od strony papierologi mają wszystko ok. Statut
wydadzą na pisemny wniosek.
Stowarzyszenie wycofa pozew za pokrycie kosztów. 250zł płatne przekazem. Ciekawe to
jest bo nie mają NIPu, Regonu i nie prowadzą działalności, więc wpłat tez nie powinni
przyjmować. Ciekawe jak je księguja i czy US ma wiedzę że takie ilości wpłat mają
Naświetlałem sprawę w biurze poselskim SLD, są bardzo zainteresowani sprawą. Trzeba
się tylko zebrać w kupę i zbiorczo najlepiej z tym do nich. Nie wiem czy to też nie
zachacza o prokurature, ale się dowiem. Należy jednak zebrać szyki. skomentuj
2012-08-08 11:53:27 | 77.45.47.* | tblog
Skąd wiesz ze wycofa za 250pln ? skomentuj
2012-08-08 12:30:38 | 194.30.179.* | karmazyn88
http://prawo.rp.pl/artykul/67430.html?p=1
nasze koszty przy ewentualnej przegranej to 360 zl + wpis do monitora. w sumie nie
bedzie wiecej niz 500 zl. w odpowiedzi proponuje zwrocic sie z prosba o odrzucenie
pozwu. w uzasadnieniu mozna sie powolac na artykuly, ktore sa podane w linku na
gorze. jezeli ktorys z punktow regulaminu jest na liscie UOKiK moze byc uznany za
niewiazacy. skomentuj
2012-08-08 13:13:07 | *.*.*.* | zazazibi
jak t nie będzie więcej. Wpis do monitora to min ponad 1000zł skomentuj
2012-08-08 13:20:16 | 89.230.96.* | jupijupi
Pierwszy wpis do monitora to 100
zł.http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/ogloszenie-wpisu-w-monitorze-sadowym-i-gospodar
czym-tansze-o-400-zl skomentuj
2012-08-08 13:42:00 | *.*.*.* | zazazibi
To dotyczy rejestracji spółek handlowych a nie klauzul. W naszym przypadku liczy się
od znaku, czyli minimum ok 1200 zł + 600zl koszt sprawy + 360 koszt dla pozywającego.
DRAMAT skomentuj
2012-08-08 13:46:28 | 77.45.47.* | tlog
W jaki sposób informacja na stronie "O Mnie" w Allegro dotyczy w ogóle konsumenta
skoro nie ma mowy o tym na aukcji ?? Także na stronie "O Mnie" nie ma informacji ze
to jest w ogóle jakiś regulamin ? skomentuj
2012-08-08 13:58:03 | *.*.*.* | zazazibi
Nie trzeba słowa regulamin, chodzi o zapis skomentuj
2012-08-08 16:23:00 | 77.45.47.* | tlog_w
Ale o zapis w czym ? skomentuj
2012-08-08 18:26:31 | 46.113.29.* | tomalla
Ja również dostałem pozwy. Jestem po pierwszych konsultacjach z prawnikiem,
powiedział, że widzi szansę w jednym z nich. Myślę, że zbieranie szyków nie ma sensu,
bo co dalej......... Dopóki wyroki są wydawane przez ludzi, którzy nie potrafią
odróżnić naciągacza od uczciwego człowieka, który nieświadomie popełnił błąd to nie
ma znaczenia czy będzie nas dwóch, czy milion. Nie potrafią, lub nie chcą nic z tym
zrobić, sędzia ma robotę, adwokat ma robotę i kasę, do kasy państwowej wpływają
pieniażki i biznes się kręci. My sami nie damy rady, a ludzie, którzy mogliby nie
maja w tym żadnego interesu.
Z tego co czytam to wypowiadają się tylko osoby, które dostały niedawno pozwy. Może
jest ktoś kto już jest po wszystkim i mógłby doradzić coś sensownego. Płacić im, czy
iść do sądu, czy komuś wogóle się udało????????????? skomentuj
2012-08-08 21:12:26 | 94.40.96.* | adrik
Raczej bez szans, bo zgodnie z obecnymi przepisami, naet jeśli jest to mało moralne
to zgodne z prawem i podobno pomaga konsumentom, a o to w tym postępowaniu chodzi : ( skomentuj
2012-08-08 21:43:11 | 84.10.1.* | RafalKr
Mam odpowiedź osoby, która kończyła prawo i:
"Generalnie pomysł, żeby im zapłacić jest słaby, ponieważ nie ma
żadnej gwarancji, że wycofają pozew. Po pierwsze dlatego, że taki
pozew może złożyć każdy i że można go jeszcze składać w ciągu pół roku od dokonania
zmiany. Nie
ma więc żadnej gwarancji, że jak facet w imieniu Clarity pozew
wycofa, nie złoży go pod inną nazwą/nazwiskiem."
Postępowanie już zostało wszczęte, niestety są podstawy (istnienie
niedozwolonych klauzul), więc niestety sąd sam z siebie nie umorzy go. Trzeba
przystąpić do postępowania. Merytorycznie nie ma w zasadzie, jak się
bronić, bo przepisy są jasne: jest klauzula niedozwolona = jest
naruszenie przepisów. Fakt, że nie było szkody, nieznajomość
przepisów, czy Wasza dobra wola są niestety bez znaczenia dla tej
sprawy :/ Dobra wiadomość jest taka, że Sąd raczej nie ma w praktyce
karania małych przedsiębiorców, więc jedyne koszty, jakie
poniesiecie to będą koszty sądowe, a postępowanie raczej ich nie
nabije zbyt wysoko, bo będzie krótkie (bo raczej nie ma z czym
polemizować). Wiem, że to małe pocieszenie, no ale mogło być
gorzej..."
Nie wiem co z kosztami wszystkich wpisów bo tego mi nie napisała, a dla Prawnika 2000
to dużo nie jest - gorzej z nami.
Mam jeszcze jedną uwagę:
Trzeba jeszcze sprawdzić
dokładnie przepisy, ale z tego, co koleżanka się orientuję stowarzyszenia
zwykłe nie mogą osiągać zysku, a oni ewidentnie próbują wyłudzi pieniądze.
- złożyć zawiadomienie do prokuratury o próbę wyłudzenia
nic to nie kosztuje (tylko czas), a może przynieść jakiś
- zawnioskować do Starosty (u którego stowarzyszenie zostało
zarejestrowane) o dokonanie kontroli działalności stowarzyszenia. Uzyskać najpierw
wgląd do statutu tego stowarzyszenia. Jeśli tam też jest potwierdzone, że nie może
prowadzić działalności dochodowej to tym bardziej można zgłosić, że prowadzą
działalność niezgodną ze statutem. Atutem w rękawie jest fakt, że mnie poinformowali
o 250zł (mam to w mailu) kogoś tam o 280 z tego co słyszałem, a jeszcze innych o
300zł (dziwnie że każdy za to samo płaci inaczej)
Co więcej droga sądowa jest ostateczna wg UOKiKU i powinniśmy najpierw dostać
informację, że coś jest w naszych regulaminach nie tak i to też może być dodatkowy
punkt obrony.
- można też napisać do US - jak tam leci taka kasa i to przekazami pocztowymi, to
ciekawe czy ktoś od tego płaci podatki
Ale fakt faktem w kupie siła i
- albo się poddamy i zapłacimy - może się uda i wycofają pozew i nikt go już nie
złoży przez pół roku
albo złoży go ten sam koleś pod pięcioma innymi towarzystwami i wyjdzie na to samo z
tym że on będzie miał nowego Lexusa
- albo spróbujemy coś z tym zrobić - telewizja, prasa, internet, US, Prokuratura, tak
jak ktoś napisał nawet SLD i możemy wybulić po 2000zł za jeden pozew facet kupi
lexusa ale może z niego nie skorzysta bo go wsadzą. Przepisy prawa podatkowego nie
dają kar finansowych za coś takiego jak on robi tylko jest to już prawo karne i
pakują kolesia na 10 lat do miejsca gdzie lepiej nie schylać się po mydło
Co robimy Panowie i Panie?
A tak w ogóle nie ma kogoś z Katowic i Warszawy?
Ps. Jutro będę miał odpowiedź kolejnych prawników napiszę co i jak, ale Wy też róbcie
co możecie bo może ktoś trafi na jakąś fajną rewelację i będzie po sprawie. skomentuj
2012-08-08 22:15:14 | 46.113.29.* | tomalla
Myslę, że tym wszystkim Stowarzyszeniom nie zależy na tym, aby sprawa miała ciąg
dalszy. Im też jest na rękę, aby nie dochodziło do postępowania sądowego. Rozumując
tym tokiem ( nie wiem, czy słusznie) nie powinni po zapłaceniu im robić w konia, bo
wtedy na pewno nie dostana tego na czym im zależy od innych. Proceder dzieje się już
jakiś czas, telewizja też już o tym mówiła i co.....? Wielkie GGGG......Od tego czasu
powstało wiele nowych Stowarzyszeń, a sądy wydaja wyroki takie, a nie inne. skomentuj
2012-08-08 23:08:36 | 94.40.96.* | adrik
Szkoda że kolego piszesz mało do rzeczy, bo koszt w tym postępowaniu to opłata stała
600zł i nie ma mowy o mniejszej (to już się dowiedziałem), a poza tym paru udało się
w I instancji i Sad nei zasądził zwrotu kosztów 360zł, ale w apelacji wszyscy
wygrywają (tzn. powód) i w wyniku apelacji koszty wzrazstają o kolejne postępowanie
(co uważam za idiotyzm, bo Sąd I instancji niby pomaga, a apelacja podwaja koszty).
Co do stowarzyszenia zwykłego, sprawdzałem, nie może osiągać zyski, ale ma prawo do
zwrotu kosztów zastępstwa, dlatego Sady zasądzają. No i co gorsza, to zawsze (niby)
jest na dobro ogółu (konsumentów), którym przedsiębiorcy "utrudniają" dochodzenie
roszczeń. Nie trzeba płacić, powinno się czekać do rozstrzygnięcia Sądu, ale co przy
uznaniu? Najlepiej sprawdzić w rejestrze Prezesa UOKiK czy nasze postanowienie już
tam jest, bo jak tak to : ( skomentuj
2012-08-08 23:10:40 | 94.40.96.* | adrik
zapomniałem dodać, żę sam jestem oskarżony z art. 212 kodeksu karnego, dlateego
widząc jkomentarze przestrzegam, przed konsekwencjami nie tylko karnymi, ale też za
naruszenie dóbr osobistych i ustawy o ochronie danych osobowych : ( skomentuj
2012-08-09 12:37:35 | 83.22.126.* | filip topczewski
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy [2]
Dzisiaj otrzymałem 5 pozwów od stowarzyszenia Leksus.Jestem z Cz-wy i jeszcze w dniu
dzisieszym mam spotkanie ze swoimi prawnikami w tej sprawie.Ponieważ mam moce,czas i
siłę na taką zabawę proszę wszystkich oszukanych,pokrzywdzonych i zainteresowanych
pozwem zbiorowym o kontakt mailowy na ftopczewski@sfinks.info .Obiecuję że
korzystając ze swoich rozległych znajomości zawiadomię wszelkie organy ścigania
przestępców w tym media o tym procederze.Wystąpimy wspólnie o odszkodowania i
wsadzimy przestępców do więzienia.Musimy tylko udowodnić ich przestępczą
działalność.Sprawę uważam za honorową i nie pozostanę bierny w przypadku kiedy ktoś
chce mnie okraść.Wierzę że wielu z Was przyłączy się do tej krucjaty!Pozdrawiam skomentuj
2012-08-09 12:47:05 | 83.22.126.* | p44
kto Cię oskarżył? skomentuj
2012-08-09 12:52:25 | *.*.*.* | zazazibi
Drogi Filipie.
Niestety muszę Cie zmartwić. Po rozmowie z dysrekcją UOKiKu niestety wiem ze od
strony prawnej nie da się z tym nic zrobić, nawet przez prokuraturę. Można tu próbwać
od strony np US jeśli ktoś ukrywa i opodatkowuje te wpływy i MEDIA jak najbardziej. O
tym musi być głośno. Ale te firmy od strony prawnej niestety działają na granicy ale
zgodnie z prawem. W Ministerstwie od zeszłego rogu są konsultacje i jakieś tam prace
nad zmianą pewnych przepisow w tej kwestii, ale ile to jeszcze potrwa to nie wiadomo.
Czy w Paolsce da się coś ugrać? Nie wiem. Moze coś jest niezgodne z Konstytucją, albo
wyżej z prawem Europejskim. Wtedy warto byłoby wystąpić przeciw ustawdawcy że pozwala
na takie działanie takimi przepisami. Wszyscy wiedzą że to paranoja, nawet UOKiK
przytakuje, ale nikt nie chce nic z tym zrobić. Ale sily trzeba zebrać, NA
PRZYSZŁOSĆ, bo to co się wyprawia w tym kraju i jak tworzone jest praw we wszystkich
dzidzinach to się w głowie nie mieści. skomentuj
2012-08-09 12:54:16 | 83.22.126.* | p55
Trzeba będzie zawiadomić :
1.Właściwy US o przeprowadzenie kontroli
2.UKS w Poznaniu
3.Izbę Skarbową w Poznaniu
4.Starostę o przeprowadzenie kontroli
5.NIK
6.Prokuraturę
7.CBŚ
8.Media i prasę
9.I żeby nas było min 10 osób wnieść oskarżenie prywatne -dodatkowo poza prokuraturą skomentuj
2012-08-09 13:04:54 | *.*.*.* | zazazibi
I wsyztkich których się da. To niedopuszczalne c się dzieje. Ja nie umniejszam swojej
odpowiedzialności za jakiś tam zapis który miałem. Nie w tym rzecz. Przyznaję się i
nie prtestuję, ale t co sie dzieje to skandal. Prawo jest tak skonstruowane ze nawet
prawnicy maja problem z tymi regulaminami. Klauzul jest tysiące. Czemu UOKiK nie
stworzy wzorca regulaminu? A ewentualne ddatkowe postanowienia sprzedawca wprwadza na
własną odpowiedzialność. Nie każdy przedsiębiorca sprzedający w internecie ma duże
dochody. Wielu z nas zarabia poniżej sredniej krajowej, czasem dużo ponizej. skomentuj
2012-08-09 13:27:56 | 83.22.126.* | f
Spokojnie,co sąd to wyrok,liczy się precedens.W jedności siła.Ostro w mediach trzeba
polecieć.damy radę skomentuj
2012-08-09 13:33:30 | 83.22.126.* | filip topczewski
na szybko co widzę to w oparciu o art.prasowy i wyrok Sądu Najwyższego
http://prawo.rp.pl/artykul/67430.html?p=1 trzeba sprawdzić czy nasze klauzule
zabronione nie znajdują się już na liście Uokiku ( zabronionych klauzul ).Jeśli są to
zgodnie z wyrokim w powołanym wyżej art. nie można ich wpisać jeszcze raz.Więc tu
jest pewien klucz...wtedy sąd odrzuca powództwo w całości.Będę znał więcej szczegółów
dam znać... skomentuj
2012-08-09 14:09:14 | *.*.*.* | zazazibi
Tyle że to artykuł z 2007 roku. Zycie pokazało że jednak jest inaczej. Koszty wpisu
do Monitora tak czy siak są pobierane a to one są przecież najwieksze. Najgorsze jest
to ze nasze prawo jest skonstruwane w ten a nie inny sposób. I ani sejm, ani MS ani
UOKiK nic z tym nie robi. Prawo dla prawników skomentuj
2012-08-09 17:38:40 | 83.26.38.* | Rafał C.
A co z nękaniem i działaniem mającym na cel wyłudzenie pieniędzy ??
przecież "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze
społecznego"
a to co wyprawiają bandyci z Lexusa to nic innego
bezczelnie wykorzystują prawo dla osiągania własnych korzyści, pozornie tylko
działając w imieniu konsumentów skomentuj
2012-08-09 18:40:19 | 89.77.108.* | właściciel sklepu
Odnosząc się do dwóch powyższych postów- CHCIAŁAM NAJMOCNIEJ PRZEPROSIĆ OFICJALNIE
TUTAJ, poniosły mnie nerwy. Nie miałam nic złego na myśli, i wcale tak nie myślę.
Zresztą w 10 minut po napisaniu postów, gdy opadły pierwsze emocje - napisałam do
obsługi o usunięcie z wyjaśnieniem, że mnie poniosło, ale do dzisiaj nie usunięto
postów niestety.
Przepraszam w tym miejscu osoby, do których w postach się odniosłam, działałam pod
wpływem chwili i emocji.
Chciałam wyrazić swoje uczucia, to że poczułam się oszukana w danej sprawie, nie
myśląc o tym, że mogę kogoś obrazić, pomówić w taki sposób.
Liczę na zrozumienie mojej sytuacji i jeszcze raz oficjalnie na forum PRZEPRASZAM.
Głęboko wierzę w to, że skomentuj
2012-08-09 18:49:19 | 89.77.108.* | właściciel sklepu
Głęboko wierzę w to że zostanie to zrozumiane, emocje wzięły górą, rozsądek się
wyłączył. :(((
PRZEPRASZAM i obiecuję ważyc słowa w przyszłości. skomentuj
2012-08-09 18:49:33 | *.*.*.* | zazazibi
Masz dane tego radcy prawnego? chciałbym się poradzić, ewntualnie zlecić napisanie
dobrego regulaminu ;) skomentuj
2012-08-09 18:53:58 | *.*.*.* | zazazibi
"""""właściciel sklepu"''''
czyżby to oficjalne przeprosiny za naruszenie dóbr osobistych czy pomówień w
postach?
No to ładnie. Stowarzyszenie czuwa.
Mój post wyżej był do użytkownika """":("""" który pisał ze jako załącznik dostał
fakturę. Jeśli ją masz to daj znsć proszę. To nieoceniony dowód w sprawie. skomentuj
2012-08-09 19:22:54 | 89.77.108.* | właściciel sklepu
tak to OFICJALNE PRZEPROSINY.
Człowiek pisze, a niestety dopiero potem myśli... a problemów mi wystarczy już :( skomentuj
2012-08-09 19:29:04 | *.*.*.* | zazazibi
Nawet nie pamiętam co napisałeś, posty już chyba usunieto.
Swją drgą to przykre by aż tak działać. jak widzę prawda w oczy kole. gdyby te
stowarzyszenia nie miały nic na sumieniu i wiedziałby że postepuja moralnie to nie
byłyby tak wrażliwe na punkcie komentarzy.
Gdyby działały rzeczywiście społecznie to najpierw informwałyby spzedawców o
nieprawidłowościach a nie od razu tak z grubej rury POZEW. W mojej ocenie to nie jest
pro ale anty. skomentuj
2012-08-09 20:25:27 | 89.77.108.* | właściciel sklepu
Z tego co ja zdołałam się dowiedzieć z internetu - działają tak dlatego - bo to
lepiej działa. Ile osób zlekceważyłoby prośbę o usunięcie nieprawidłowych punktów
regulaminu... pewnie, że jest taka częśc, która by nie zlekceważyła ludzkiej prośby,
bo ja sama bym tak zrobiła. Znając poprzednie afery, człowiek nauczony doświadczeniem
- usunąłby je bez zastanawiania, bo w takiej chwili nieważne czy faktycznie grozi
pozew czy nie - nie jesteśmy pierwsi "złapani" na regulaminach. Od osób znających się
nieco na prawie dowiedziałam się też - że takie postępowanie " z grubej rury" jest
niestety zgodne z prawem i nikt tutaj prawa nie nagiął...
Oczywiście można polemizować że jest to niemoralne - ale faktem niezaprzeczalnym jest
, że efekt jest osiągnięty. Niezgodne punkty regulaminu znikają, a sprzedający po
takiej aferze się będzie pilnował... bo chyba nikt nie powie, że nie mam racji.
Chyba każdy z nas miał i ma tysiąc mysli na minutę w tej sprawie...ale trzeba uderzyć
się też w pierś...i być może tak jak u mnie do tej pory klauzule nikomu nie
wyrządziły krzywdy, bo nie miałam ani jednej reklamacji. I wiedzieliśmy o poprzednich
akcjach... tylko każdy z nas wierzył w to że regulamin jest OK i nie ma w nim nic co
nie jest zgodne z prawem. A okazało się, że się mylimy. skomentuj
2012-08-10 13:22:03 | 94.40.96.* | sklepik
Dobrze byłoby aby nie pisać głupot, bo ktoś może to potraktować poważnie i narazi się
na dodatkową odpowiedzialność (podobno kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za
fałszywe oskarżenie).
Nawet w pozwie który też otrzymałem jest podana uchwała Sądu Najwyższego, z której
jasno wynika że chociaż dane postanowienie już raz został wpisane do rejestru UOKiK
to może być raz jeszcze wpisane.
Też niestety zmarnowałem 100zł za poradę prawną i niestety dowiedziałem się, że
raczej szans nie ma : (
Sam jestem wściekły, ale nigdy nie pozwoliłbym sobie ta tak ostre sformułowania,
jakie są na tym forum, a do tego ujawnianie danych osobowych, bo potem te osoby (jak
zostaną oskarżone) znowu będą się użalać nad swoim losem skazanym. skomentuj
2012-08-10 13:28:16 | 94.40.96.* | sklepik
Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 października 2008 r. sygn. akt III CZP 80/08
(Biuletyn Sądu Najwyższego 2008/10)
http://niedozwoloneklauzule.pl/?p=84 skomentuj
2012-08-10 19:32:39 | 84.10.1.* | RafalKr
Drogie Panie i Panowi czy wiecie, że użytkownik "sklepik" i "adrik" czyli Ci którzy
was zniechęcają to ten sam user, a co więcej to nasz Kochany Pan Adam, którego
serdecznie witamy na forum. Kolega po informatyce na AGH to sprawdził. Co więcej już
szykuje się zbiorowa informacja do US bo nie wysyła Pan pozwu przez pełnomocnika co
oznacza, że za niego Pan nie płaci a kasę ściąga. Ja jeden z pozwów mam już na 90%
wygrany w drugim na 90% przegram chyba że sąd oddali pozew. A swoją drogą jeśli pozew
nie zawiera kopii wcześniejszego maila informującego was, że pozew zostanie wysłany
jeśli nie usuniecie klauzul niezgodnych, to może być tak że sąd odrzuci go od kopa bo
wg UOKiKU sąd jest ostateczny dla tego typu spraw. skomentuj
2012-08-10 20:43:27 | 89.77.108.* | właściciel sklepu
Jeżeli to co napisałeś jest prawdą.... to ja z innej strony
Panie Adamie - jeżeli faktycznie to Pan we własnej osobie - chciałam PRZEPROSIĆ za
moje posty raz jeszcze - zwracając się bezpośrednio do Pana, jak widać moja
natychmiastowa prośba o usunięcie postów została uwzględniona i dzisiaj zostały one w
końcu usunięte (niestety dopiero dzisiaj).
Liczę na to, że zrozumie Pan, że kobiety ponoszą emocje :( Ale jest to nauczka dla
Bardzo proszę o niewyciąganie dalszych konsekwencji .
2012-08-10 21:25:25 | 86.63.93.* | tlog
@właściciel sklepu
Są sposoby żeby komuś "nawtykać' słusznie lum nie, a nie zostać przyłapanym, jak się
chce to można być na 99,99% anonimowym w internecie.
@RafalKr po adresach ip widać ze z dużym prawdopodobieństwem jest to ta sama osoba.
94.40.96 może dotyczyć max 254 os z wa-wy :] skomentuj
2012-08-10 21:34:28 | 84.10.1.* | RafalKr
Błagam nie płaszcz się przed tym .... fryzjerem. Swoją drogą to paradoks nie
uważacie?! Jeśli to prawda, że jest to fryzjer to :) zarabiał mało na strzyżeniu
ludzi więc postanowił zarabia więc robiąc to samo ... strzygąc ludzi :) tylko w nieco
"Właścicielu sklepu" jeśli zostało to wykasowane z forum nie będzie miał dowodu bo w
panelu administracyjnym pewnie nie robią kopi zapasowej zapisów tutaj zawartych :)
Nawet jeśli zrobił PrintScrina to nie jest to żaden dowód. Znam przynajmniej jednego
grafika, który mógłby coś takiego spreparować. Poza tym nie będzie miał odwagi Cię
pozwać - z prostego powody. Podczas tego typu rozprawy - o zniesławienie - musiałby
podać dane osobowe w tym adres zamieszkania. Myślisz że by się odważył?! Przecież
ludzie by go zlinczowali. Nie jesteś jedyny i nie martw się jest nas pewnie setki
albo tysiące. Ps. Jak ktoś będzie wiedział coś więcej o naszym Adasiu niech się tą
informacją podzieli. Dobra ja teraz jadę na bardzo długi weekend 1,5 tygodnia. Także
jak wrócę pogadamy o zawiadomieniu do prokuratury o możliwości popełnienia
przestępstwa, do starostwa i do US. Mam już dwie osoby, które przesłały mi swoje
blankiety wpłat to tego ... fryzjera - o ile to fryzjer. A i jeszcze jedno pytanie
czy on się do Was odezwał? Bo do mnie jeszcze nic nie napisał :) i zastanawiałem się
kto powinien zrobić pierwszy ruch. Chętnie był zobaczył jak to wygląda od tej
drugiej strony może nawet bym zapłacił te 500zł . Tylko prośba nie róbcie tego
poprzez blankiet wpłaty pocztowej tylko przelewem bo to lepszy dowód w sprawie. skomentuj
2012-08-10 21:43:26 | 84.10.1.* | RafalKr
Zależy kto jest dostawcą neta bo on nie musi być z Wawy, ale nad tym też popracujemy
za 1,5 tyg jak wrócę. Mam znajomego w policji może wyciągnę jego adres :) A tak
swoją drogą mój kumpel (chociaż kumpel to za dużo powiedziane bo ja się z oprychami
nie zadaję) z Lublina też dostał od niego pozew. HHEHE powiem tylko tyle drogi Adasiu
już Ci współczuję - lepiej cofnij mu pozew i przy okazji nam wszystkim jeśli łaska.
Jak się sprawdzi to na co prawnicy mają nadzieję to facet będzie miał przynajmniej 3
poważne zarzuty. Ale to się okaże "Panie Zniesławienie" - o proponuję od dzisiaj dla
niego tani nick :) skomentuj
2012-08-11 10:20:05 | 94.40.96.* | sklepi a może nawe
Jak czytam tego "RafalKr" to coraz bardziej myślę, że to on rzeczywiście ma coś
wspólnego z tym stowarzyszeniem albo jest kompletnym idiotą! Teraz to już sie innych
czepia, a mnie to chyba dlatego że wytknąłem mu pisanie głupot, które łatwo można
zweryfikować. Np. wcześniej pisał, że Sąd może obniżyć koszt procesu przy małych
firmach lub sprawach, a wystarczy zadzwonić do Sądu w Warszawie i bezpłatnie
potwierdzą, że koszt za sprawę to opłata stała 600zł (no + reszta) i ta opłata stała
nie zmniejsza się. Poza tym pisał cos o statucie, a wystarczy jechać do Sadu bądź
wysłać wniosek i otrzyma się statut, chociaż nie wiem czy jest sen, bo jak mnie
pouczono, to sąd ma obowiązek z urzędu zbadać czy dane stowarzyszenie może wystąpić
jako powód i być zwolnione z kosztów sądowych - skoro sad dopuszcza te sprawy to z
pewnością cele statutowe tego stowarzyszenia są właściwe. Poza tym RafalKr pisał coś
o obowiązku wysyłania pisma do przedsiębiorcy przed złożeniem pozwu, co jest kolejną
głupotą, bo jak mi przekazał radca prawny postępowanie o uznanie za niedozwolone
opiera się na przepisach art. 479 ze znaczkiem 36 no i podobno w maju były duże
zmiany w przepisach i całe postępowanie gospodarcze zmieniono, dlatego to co pisze
RafalKr to stek głupot. Zwłaszcza, że widać jego osobowość w jego treści (sam jest
mało poważny skoro uważa że można ta ostro i jednoznacznie pomawiać), a do tego jak
widać namawia do przestępstw i może być posądzony że próbuje przekupstwa (powołuje
się na kolegów z policji, itp..), grozi... Ponadto nigdy nikogo nie zniechęcałem, ale
sam marnując pieniądze na porady, chciałem się podzielić tym co mi przekazano, bo po
to to na forum się zbieramy, a nie tylko aby wylewać pomyje! RaflKr podpowiem też, że
podobno jeżeli się nasyła kontrole wiedząc że nie doszło do przestępstwa (a skoro
chcesz od razu wszystkie, to chyba tylko z pieniactwa i ja ci przyklaskuję, bo to ty
ewentualnie odpowiesz) to można odpowiadać na podstawie 234 i 235 kodeksu karnego. Ja
nie odradzam, a piszę co mi przekazał radca, a jak przeczytacie wszystkie GIENIALNE
PODPOWIEDZI RafalKr i porównacie je z poradą prawną to sami zobaczycie, że chyba coś
z nim lub nią nie tak!
PS: ciekawe co on się tak wkurza, jak ja rzeczowo dzilę się tym co się dowiedziałem,
nawet wykazałem link do jednego z wyroków : / skomentuj
2012-08-11 10:54:34 | 193.200.47.* | Anna1974
Ja też dostałam pozew od Clarity czy w związku z tym co tu się dzieje i że ten Powód
- Prezes Clarity tu pisze - przenosimy się gdzieś? I jak to zrobić? skomentuj
2012-08-11 11:09:37 | 193.200.47.* | Anna1974
Przepraszam z gory, ale nie bede uzywala polskich znakow bo za duzo chce napisac
Zenada.... czytalam wlasnie te wszystkie posty i @tlog i @Rafal maja racje to jest na
pewno nasz "Powod" Prezes Clarity. Co do słusznosci tego co pisze Rafał to momentami
ma przeblyski :) i w cale nie bardzo rozmija sie z prawda. Tam gdzie pisze ze nie
jeste czegos pewny to chyba niestety racji nie ma. nie mniej jednak nei dziiwie sie
postawie nasszego Powoda i jego wypocinpom bo mu sie grunt zaczyna palis pod nogami.
co do rzekomych grozb to ja nic takie nie zawuazylam przynajmniej nie jesli chodzi o
karalne, ale nasz Powod niezle musial sie przestraszyc skomentuj
2012-08-11 11:11:22 | *.*.*.* | zazazibi
Jeśli stowarzyszenie nie ma dostępu do do forum SA to na to forum można się
przenieść. Gorzej gdy mają konto na allegro a w dodatku znaczek SA. Czy znajdzie się
ta osoba która pisała ze otrzymała fakturę? skomentuj
2012-08-11 15:54:39 | 89.230.96.* | przegość
Fakturę pewnie otrzymał Szanowny Pan "sklepik", "adrik" albo ktoś od niego ;D skomentuj
2012-08-11 18:03:03 | 94.40.96.* | Przedstawiciel Stowa
Chociaż nie miałem zamiaru tego robić to zdecydowałem się jedyny raz zabrać głos na
tym forum w mieniu naszego stowarzyszenia Clarity. Zaznaczam, że nie będę już tu
więcej się wpisywał, a wszelkie wątpliwości mogą Państwo kierować na nasz adres
stowarzyszenieclarity@op.pl - jednak odpowiadać będziemy jedynie na merytoryczne
Zdecydowałem zabrać głos tylko dlatego, że jak czytam Wasze wpisy to sam nie wierzę,
w to co widzę. Pomijając, że już sami się oskarżacie, to wielu z Was narusza prawo
myśląc, że są anonimowi i że to oznacza bezkarność. Nie tylko można odpowiadać za
publiczne pomówienie (tutaj sugestia dla jednego z Was, iż należy odróżnić art. 212
od 216 kodeksu karnego), ale też za ujawnienie danych osobowych, co jest
przestępstwem nie tylko w myśl Ustawy o ochronie danych osobowych (rozdział 8 zawiera
przepisy karne), ale też w rozumieniu kodeksu karnego. Ponadto taka publikacja
narusza dobre imię i naraża na odpowiedzialność cywilną (m.in. art. 23 i 24 kc). Nie
piszę tego aby Was nastraszyć, bo każdy ma swój rozum, ale aby uprzedzić zanim
narazicie się na jeszcze większą odpowiedzialność karną i finansową. Już wysłałem
zawiadomienie do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (który z pewnością
zainteresuje się również administratorem tej strony), a także składamy wniosek do
Prokuratury aby za pośrednictwem Policji w trybie art. 308 kodeksu postępowania
karnego zabezpieczył wszelkie dane związane z niniejszym blogiem, a także ustalił
wpisujących (ja nie, ale właściwe organy dysponują niezbędnym środkami) –
idiotyczne są też twierdzenia, że zrobienie zdjęcia obrazu (tzw. „PrtSc”)
nie jest wystarczającym dowodem istnienia danych wpisów, zwłaszcza, ze chociaż nie
jest to przez Sądy wymagane, my mamy wydruk z poświadczeniem adwokata o istnieniu
wpisów w danym okresie (a można też mieć poświadczony notarialnie). Co więcej jeżeli
w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa uda mi się uzasadnić, że
pomówiony zostałem w związku z wykonywaniem czynności społecznych w imieniu interesu
publicznego to możliwe, że z aktem oskarżenia wystąpi Prokurator. W przeciwnym razie
(zgodnie z obowiązującymi normami prawnymi) akt oskarżenia złoże osobiście –
nadmienię, że odpowiedzialność karna to jedno, ale dolegliwe są też przyjazdy na
ewentualne przesłuchania i do Sądu na rozprawy do właściwego miejscowo Sądu (w tym
wypadku zgodnie z ujawnieniem przestępstwa do Sądu Rejonowego w Katowicach).
Wysłałem również do Komendy Wojewódzkiej w Lublinie zawiadomienie o możliwości
popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy Policji w Lublinie (m.in. z art. 231
kk) i chociaż wątpię w tych rzekomych kolegów pana lub pani „RafalKr” to
wpisem z dnia „2012-08-10 21:43:26” ułatwił mi zadanie, bo z pewnością
Policja będzie chciała oczyścić swoje dobre imię z pomówień o tzw.
„kolesiostwo”.
Oczywiście rozumie osobę, która w emocji napisała coś zanim pomyślała (i dlatego w
tym wyjątkowym wypadku nie zamierzam dochodzić swoich praw, gdyż wpis został na jej
prośbę niezwłocznie usunięty, a ponadto przeprosiła mnie publicznie), rozumie
dozwoloną krytykę w rozumieniu Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej (art. 63), oraz
Konwencji Praw Człowieka (art. 10), jednak jak słusznie zauważono w orzecznictwie
(m.in. Sąd Najwyższy) i doktrynie (m.in. w publikacjach prof. A. Zoll, Z. Ćwiąkalski,
P. Kardas..) dozwolona krytyka nie oznacza dowolnej i prawo do wolności jednej
jednostki nie można naruszać praw innej osoby, oraz obowiązujących Ustaw.
Monitorujemy fora nie tylko dla ochrony własnych praw, ale przede wszystkim dlatego,
że naszym celem statutowym jest nie tylko ochrona praw konsumentów ale też uczciwej
konkurencji (tu się kłania Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, z którą też
polecam się zapoznać). Poza tym wielu z Was, na różnych forach najpierw wypisuje
różne bzdury, a potem przeprasza i prosi o abyśmy nie kierowali przeciw nim
odpowiednich organów - często proponując nam np. że w zamian podają nam linki do
tych stron, bądź napiszą coś na kogoś (przyjmujemy przeprosiny a nielojalne
propozycje odrzucamy).
Wielu ma pretensje m.in. dlaczego przed wysłaniem pozwu nie ostrzegamy. Na początku
naszej działalności wysłaliśmy paręset próśb o zaprzestanie stosowania wadliwego
regulaminu (bardzo często Państwo kopiują jeden od drugiego regulamin, który już
zawiera postanowienia uznane za niedozwolone) – muszę dodać, że brew temu co
niektórzy piszą, zgodnie z obowiązującymi przepisami nie trzeba przed wysłaniem pozwu
wysłać pismo z ostrzeżeniem bądź wezwaniem i proszę nie mylić procedury
administracyjnej (Ustawa kodeks postępowania administracyjnego), która często musi
stosować np. Prezes UOKiK z procedurą cywilną. Niestety nikt na trzysta maili nawet
nie raczył odpisać (wielu jak odpowie sobie samemu na pytanie czy wiedziało, że ma
regulamin wadliwy to stwierdzi, że przecież tyle mówiło się już na ten temat w
telewizji i na różnych forach, a jednak pozostawiło swój myśląc „mnie to nie
spotka”).
Co więcej wielu konsumentów zwraca się do nas z prośbą o interwencje, bo np.
przedsiębiorca nie chce uznać reklamacji bez paragonu (zgodnie z ustawami
konsumenckimi oraz z orzecznictwem SN nie można uzależniać przyjęcia reklamacji od
przedstawienia paragonu gdy zakup można udowodnić w inny sposób np. przelewem
świadkiem, itp..). Przedsiębiorcy często nie odróżniają reklamacji z gwarancji
(gwarancja nie jest obowiązkowa można w niej pewne zapisy stworzyć), od reklamacji
na podstawie ustawy konsumenckiej, do której konsument ma prawo niezależne. Dużo
przedsiębiorców uzależnia zwrot towaru w ciągu 1 dni (oczywiście zakupiony na
odległość) np. od oryginalnego opakowania w stanie niezmienionym, itp.. a to również
jest niezgodne z obowiązującymi przepisami, bo konsument ma prawo sprawdzić towar a
potem zdecydować (rozumie, że często jest problem, no bo np. ktoś pojechał na wakacje
z kamerą, a po siedmiodniowych wakacjach odsyła towar, jednak pretensje można mieć do
ustawodawcy, a nie organizacji pozarządowej czy Sądu). Często piszą Państwo w swoich
regulaminach i sądem właściwym jest Sąd zgodnie z siedzibą sprzedawcy (bądź
wykonaniem umowy) a przecież mamy jeszcze właściwość przemienną, oraz wyłączną.
Polecam przeczytanie paru aktów prawnych (nie ma ich tak wiele, a poza tym wiele z
nich to tylko parę stron), bo większość do dnia dzisiejszego wbrew art. 3 Ustawy o
ochronie niektórych praw konsumenckich nie informuje konsumentów np. o ich prawie z
art. 2 ust. 3 zdanie cztery, czyli o prawie do odsetek, ale też zapominacie Państwo,
ze wiele towarów podlega zwolnieniu, czyli nie trzeba przyjmować odstąpienia, np. do
równowartości 10 EURO (w myś art. 5 pkt 3 niniejszej Ustawy).
Gdybyśmy byli złośliwi (jak wielu nam zarzuca) to żądalibyśmy wszczęcia postępowania
karnego bądź administracyjnego przeciwko wielu przedsiębiorców, bo ilu z Was
wypełniło obowiązek zawiadomienia przed rozpoczęciem działalności właściwego
Inspektora Środowiska o swojej działalności, a w przypadkach posiadania samochodu
zarejestrowanego na firmę (bądź leasing lub zarejestrowany na osobę prywatną, ale
który jest wliczany w koszta) składa co 6 miesięcy informacje o emisjach (chociażby
były zwolnione z opłat, to jest obowiązek ich ewidencjonowania) - a za to są stałe
kary często najniższe to 5000zł.
Nie mówiąc o innych nagminnie łamanych przepisach prawnych, które podlegają
Powiatowej Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Okręgowej Inspekcji Pracy, itp..
Poza tym, że dzięki naszym czynnością pomagamy około 500 000 konsumentom (Państwo
również częściej w obrocie gospodarczym występują w charakterze konsumenta niż
przedsiębiorcy), to pomagamy też przedsiębiorcą, gdyż nie tylko w wyjątkowych
przypadkach wycofujemy pozwy, ale też tym którzy proszą (a jednocześnie widać, że
zależy im na przestrzeganiu prawa, a nie na pomawianiu) wysyłamy za darmo wzór
regulaminu, za który w kancelarii prawnej trzeba byłoby zapłacić około 500zł.
Uważacie, że prawo jest złe i wykorzystywane nie właściwie, ale kogo Sądy (i
politycy) mają chronić, grupę przedsiębiorców czy miliony konsumentów? Oczywiście
wiem, że przedsiębiorcy są bardzo potrzebni i dają zatrudnienie wielu osobą, ale to
nie oznacza, że mogą robić co chcą. Nie działamy tylko przeciwko małym
przedsiębiorcą, ale również zwalczamy nadużycia w dużych sieciach handlowych (tych
stacjonarnych), hotelach, itp..
Nasz statut i cele z niego wynikające są sprawdzane za każdym razem przez Sąd z
urzędu, a koszty zasądzane zgodnie z normami przypisanymi (poza kosztem związanym z
radca prawnym, z panią adwokat ponosimy też koszta wysyłki, wydruku, itp..). Wielu
też zarzuca że tylko na tym prawnicy zarabiają, ale komu broni się zdobycia
wykształcenia prawniczego (oczywiście to kosztuje i wymaga poświęcenia 5 lat na
Wydział Prawa, a następnie 3 lata na aplikację).
Na koniec dodam, że nie będziemy się udzielać na forum (chociaż będziemy monitorować
podobne strony, gdyż nie pozwolę na naruszania praw członków naszego stowarzyszenia,
a co gorsza mojej rodziny, o której również Państwo piszą, będąc w mylnym
przekonaniu), a na zapytania e-mail odpowiemy tylko jeżeli będą dotyczyły konkretnych
spraw i będą podpisane.
Kontroli mamy wiele, bo często ludziom się wydaje, że to jakaś nielegalna działalność
i oczywiście tak jak my mamy prawo zawiadomić organy ścigania o możliwości
popełnienia przestępstwa polegającego na fałszywym oskarżeniu (art. 234 kk) tak
Państwo mają prawo do sprawdzania rzetelności i uczciwości naszego stowarzyszenia.
Nikomu nie zabraniamy krytyki, jednak należy odróżnić krytykę od pomówienia i innych
przestępstw, a najlepiej zacząć od siebie, bo stowarzyszeń jest i będzie wiele,
Prezes UKOiK również będzie istniał, a co gorsza dla wielu, teraz nawet konsumenci
osobiście kierują sprawy do Sądu Okręgowego w Warszawie (nawet nie będąc klientem) o
uznanie postanowienia za niedozwolone, więc zamiast się obrażać lepiej poprawić
regulamin i spać spokojnie.
Polecam też zapoznać się z ogólnodostępnym rejestrem Prezesa UOKiK gdzie zapisano
dotychczas uznane za niedozwolone postanowienia (zobaczycie czego nie stosować, oraz
że nawet największe instytucje, posiadające wielu pewnie dobrze opłacanych prawników
zostali już też do rejestru zapisani), a także polecam krótką Ustawę o świadczeniu
usług drogą elektroniczną (co zaoszczędzi Wam stresu oraz środków pieniężnych na
prawników).
Na pocieszenie dodam, że nie prawdą są komentarze o tak wysokich kosztach publikacji
danego regulaminu w Monitorze Gospodarczym.., gdyż wpisuje się tam jedynie
postanowienia uznane za niedozwolone (czyli tę część regulaminu, a nie cały), jednak
prawdą jest że opłata 600zł za same koszta Sądowe (w przypadku tych postępowań) jest
stała. Proszę też zwrócić uwagę (jeżeli podczas obrony korzystacie z profesjonalnego
pełnomocnika, np. radcy prawnego), czy aby rzeczywiście dokładnie zapoznał się z
Waszą sprawą, bo dużo pism które dostajemy mają poważne braki merytoryczne, gdyż
postępowanie w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone, są
szczególnymi postępowaniami regulowanymi przepisami art. 479 z indeksem 36 i n. bo
konsekwencje uznania postanowienia za niedozwolone ponosi pozwany, a nie jego
Życzę rozsądku i powodzenia! skomentuj
2012-08-11 19:31:05 | 37.225.91.* | :(
Teraz przesadzacie dostałem fakturę jak pewnie wiele innych osób i jej nikomu nie
prześle gdyż mam nadzieję że ugoda rozwiązała problem wiec się nie pograzajcie
bardziej ja nie będę. skomentuj
2012-08-11 19:31:14 | *.*.*.* | zazazibi
Bardzo się cieszę że ktoś z Państwa sie zechciał odezwać tu na forum. Jak mniemam ten
post będzie przez Państwa/Pana przeczytany. na odpowiedz nie liczę choc byłoby to
Niezmiernie chwali sie że działają Państwo na rzecz społeczeństwa... przepraszam,
konsumentów. Działanie na czyjąś korzyść, społecznie, non-profit, to naprawdę zacne
działanie. jednak czy tak do końca zacne i szlachetne? czy naprawdę społeczeństwo
powinno być Wam wdzięczne za to że działacie w czyimś interesie? Być może, ale ja nie
jestem do konca do tego przekonany.
Nie znam sie dokładnie na prawie, ale nazwisko pełnomocnika Stowarzyszenia jest bez
problemu dostępne w UM Katowice. Po wygooglowaniu pojawiaja sie wszystkie pozstałe
informacje, które są ogólnie dostepne, bo dotyczą Stowarzyszenia lub działalności
gospodarczej. czy podanie takich danych to również naruszenie praw o ochronie danych
osbowych? Bycćmoze, nie znam sie. Ale dlaczego nie podadzą Panstwo o sobie żadnych
informacji, np. gdzie mieści sie siedziba, kto zarzadza Stowarzyszeniem, jaki jest
jego statut? Dlaczeg pod emailami nikt się nie podpisuje?
No ale przejdzmy do meritum. Skoro tak Państwo doskonale znają prawo i tak chętnie
działają społecznie to dlaczego nie wezmiecie sie za tych co w naszym kraju łamią
prawo najmocniej i w najbardziej rażący sposób. Czemu nie zajmiecie się sadami które
mimo wyroków pozwalają panu Plichowi zakładać kolejne spółki. Czemu nie kontaktujecie
sie z pokrzywdzonymi przez takich jak on by dopilnować by wszyscy odzyskali swoje
pieniądze za Multikase a nie tylko 5 osób. Dlaczego nie uporządkujecie tego bajzla?
To tylko pojedyńczy przykład. Niestety takich i o wiele bardziej tragicznych jest w
naszej upadającej Ojczyznie coraz wiecej.
Pisza Państwo ze od razu składają pozwy ponieważ wcześniejsze wysyłanie e-maili nie
przyniosło żadnych rezultatów. czy macie na to dwody? Czy posiadacie e-maile które
wysyłaliście do przedsiębiorców by ci zmienili regulamin, a mimo t nie przyniosły
one, jak twierdzicie żadnych rezultatów? Wiem ze nie musicie, ale mogłoby to rozwiać
wiele wątpliwosci. Bo ja powiem szczerze szukałem bardz wnikliwie i nie udało mi sie
znalezć osoby która takie ostrzezenie dostała i nie posłuchała go zmieniajac
regulamin. W ogóle nie spotkałem się z kimś kto otzrymanie takieg e-maila
ostrzegającego by potwierdził.
Nie umniejszam naszej winy. Tak naruszyliśmy przepisy prawa. Bez dwóch zdań jesteśmy
winni. Ale zapewne doskonale znacie praw i wiecie jak zawile jest ono skonstruowane i
jak wiele dziedzin ono dotyczy, jak wiele obowiązków i konieczności wiedzy od nas
wymaga. To niedorzeczne. prwadząc nierzadki jednoosobowe działalności gospodarcze
musimy być jednocześnie ekspertami we wszystkich a przynajmniej w większosci
dziedzinach EKSPERTAMI PRAWA. Jeśli czegoś niedopilnujemy lub coś przeoczymy to czeka
nas kara. i zdaża się że jest ona na tyle dotkliwa, ze tracimy wszystko. nieznajomośc
prawa nas nieusprawieliwia. Ale na litośc Boga, jakim prawem my musimy ponosić
konsekwencje, często bardzo dotkliwe, za naszą niewiedzę, która jest niemożliwa do
pełnego osiągnięcia (tu wiedza), a urzednicy i inni tworzący i regulujący prawo w
Polsce nie. Dlaczego ja mam byc surow karany za brak wiedzy którą jestem zobligowany
posiadać bardzo bogata, a taki urzędnik który nierzadk kieruje moimi poczynaniami,
odpowiada na wątpliwości, JUZ NIE JEST ZA COKOLWIEK ODPOWIEDZIALNY. Może za to się
Szanowne Stowarzyszenia wezmiecie? Może od tej strony zechcecie naprawiać Panstwo i
ten chory system? Bo moim skromnym zdaniem, takie działanie choć zgdne z prawem, ten
chory system jeszcze bardziej rozowszechnia (mam nadzieję ze za to nie groża mi żadne
sankcje karne). Jesli tak ma wyglądać demokratyczne państwo prawa to jadziekuję za
Może i wielu sprzedawców e-commerce to duże, wieloosobowe firmy, o dużych obrotach i
zyskach, zatrudniających szab prawników i księgowych. choć i tacy posiadają klauzule
niedozwolone w swych regulaminach. Jednakze uswiadomcie sobie Drodzy Pogromcy
Nieuczciwych Sprzedawców i Obrońcy Ucisnionych Konsumentów. Wielu tychże sprzedawców
to także jednoosobowe działalności, lub niewielkie firmy rdzinne. Ludzie założyli je
po to by mieć za co żyć, by móc uczciwie pracować, by nie musieć kraść, żebrać, czy
być na łasce naszego wspaniałego Państwa. I naprawdę ciężko charuja na każdą
zapracowaną złotówkę. Są też tacy co oszukuja i są nieuczciwi, to pradwda, ale nie
wszyscy. To właśnie dzięki klientom mają za co żyć, mają za co nakarmic swoje dzieci
i za co zapłacić za prąd. To właśnie dzięki tym klientom, których dotyczą regulaminy
mogą uczciwie pracować, a nie np. kraśc. To po to załozyli DG, płacą podatki i chca
być uczciwi. Więc jeśli mają takie zapisy to nie po to by kogoś oszukać celowo i z
premedytacją. Prawo im nie służy. UOKiK także. Udostępnia tylko katalog tysiąca
klauzul i szereg ustaw które nie dla wszystkich są tak czytelne jak dla założycieli
Dlaczego nikt nie dba o sprzedawców, o przedsiębiorców. to oni dwigaja swoimi
mięsniami cały ten pochrzaniony system. To ich Państwo powinno wspierać i działać tak
by przynajmniej nie utrudniać. Konsument jest w pełni praw i jest zewsząd chroniony.
a sprzedawca? Kto nad nimi czuwa? jak wykończyc drobnego sprzedawce e-commerce
(oprócz zasypania pozwami ;) )? Ano zamowić kilkadziesiąt wysyłek lub kilkaset
przedmiotów różnymi wysyłkami, przez różne osoby. A potem wszystkie zwrócić,
najlepiej osobiście i żądać zwrotu wraz z kosztami wysyłki. PO PROSTU DRAMAT. Albo
kupić drogi sprzęt i oddać po 10 dniach. No lepsze niz niejedna lkata bankowa. taki
pewny AMBER GOLD.
Brak słów po prostu. Działacie Panstwo zgodnie z prawem w Polsce, bo taki mamy chory
kraj niestety że tak przpisy sa konstruowane, a nie dlatego że to jest takie dobre i
szlachetne. Dla mnie ze szlachetnością nie ma to nic wspólnego. jedyne co zauwazam to
że nie wypisuja Panstwo po 5 czy 7 pozwów jak to robi LEXUS. Chociaż takie w tym
pocieszenie. Jednakże w mjej cenie jest to złe wykorzystywanie tak skonstruowanego
prawa. Na sczęscie wszystk ma swoje skutki i kazdy ma swjoją karmę. Bóg prędzej czy
pózniej dokona sprawiedliwej oceny.
Każdy działa ze swim sumieniem. Ale proszę pamiętać że za tym wszystkim kryją się
ludzie, ciężko pracujacy ale NIE ZLI ludzie. Stwórzcie najpierw dobre prawo a potem
je egzekwujcie w taki spsób. A nie jeszcze nam dkopujcie takimi infrmacjami:
"Gdybyśmy byli złośliwi (jak wielu nam zarzuca) to żądalibyśmy wszczęcia
kary często najniższe to 5000zł."
A skad Kowalski ma o tym wiedzieć? Który urząd go zechciał poinformować o takim
obwiązku i skąd miał się o nim dowiedzieć?
Miał skończyc praw tak jak Państwo? Dlaczeg nasz kraj funkcjonuje w taki sposób że
nie ma jasnej i przejrzystej informacji ale kary za brak tej wiedzy i dzialań z nim
związanych już sa? I rzumiem że to jest zgodne z prawem. Chyba muszę dokladniej
przestudiwać Konstytucję RP.
Ale wszyscy Polacy i Panstw nas pozywający jak i nami rządący, do serca sbie chyba
wziązć pwninni:
odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej
wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi
ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i
ogólnoludzkich wartościach,
zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad
tysiącletniego dorobku,
pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były
w naszej Ojczyźnie łamane,
pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji
publicznych zapewnić rzetelność i sprawność,
społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich
Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą
stosowali,
a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej. skomentuj
2012-08-12 11:39:50 | 193.200.47.* | Anna1974
Przeciez Powodowi nie chodzi o ochrone konsumentow, o dobro ogolu, o prawo i
porzadek. Jemu chodzi o wlasna kieszen. Dobrze, ze ktos w koncu napisal o Bogu. Mocno
w Niego wierze i wierze tez ze Powod odpowie za to co robil innym i za te klamstwa na
forum tez :) Mam nadzieje, ze RafalKr wytoczy mu rowniez proces o znieslawienie za
to ze Prezes Clarity napisal o nim ze jest "kompletnym idiota" . Tak moi drodzy teraz
juz wiadomo na 100% ze użytkownicy @Przedstawiciel Stowa, @adrik, @sklepik, @sklepi
a może nawe - to nasz Powod. A skad? Obok daty i godziny wyslania postu jest adres IP
bez ostatnich cyfr, a wszyscy oni maja ten sam adres IP :) I Powod pisząc: "Chociaż
nie miałem zamiaru tego robić to zdecydowałem się JEDYNY raz zabrać głos..." znowu
Wszystkich oklamuje (jaki JEDYNY RAZ? - JUZ Z 6 POSTOW NAPISALES). Boze czemu tacy
ludzie chodza po tym swiecie?! Oj dobiara Ci sie do tylka dobiora skomentuj
2012-08-12 16:11:41 | *.*.*.* | zazazibi
Zgodnie z art. 5 ustawy Prawo o adwokaturze, adwokat przed rozpoczęciem wykonywania
czynności zawodowych składa wobec dziekana ślubowanie treści następującej:
„Ślubuję uroczyście w swej pracy adwokata przyczyniać się ze wszystkich sił do
ochrony praw i wolności obywatelskich oraz umacniania porządku prawnego
Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki swe wypełniać gorliwie, sumiennie i zgodnie z
przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, a w postępowaniu swoim kierować się
zasadami godności, uczciwości, słuszności i sprawiedliwości społecznej".
Mówi to coś Państwu, członkom Stowarzyszenia Clarity i innym tego typu podobnym? Czy
mówi to coś prawnikowi który na wasze zlecenie szykuje pozwy i bierze od Was za to
pieniądze? Bo przypuszczam, że skoro oczekujecie wpłat za wycofanie pozwu, które mają
rekompensować koszta przygotowania pozwu ( nie sadze by korespondencja pocztowa
wynosiła 200-300zł), to ida one na rzecz tegoż oto prawnika który oczywiście wystawia
Wam fakturę lub paragon z kasy fiskalnej i odprowadza od tego wszelkie podatki?
Tu można szeroko dyskutować. Ale tylko Wy wiecie czym kierowaliście się zakładając to
stowarzyszenie. Czy działaniem non-profit na rzecz pokrzywdzonych konsumentów (o ile
ktoś z pozwanych faktycznie jakąś klauzula bezpośrednio skrzywdził jakiegokolwiek
knsumenta). Czy mozliwością legalnego zarobienia pieniędzy na wyszukiwaniu kto i
gdzie przez swoją często niewiedzę łamie prawo wpisując klauzule niedozwolone i
składanie pozwu przeciwko tej osbie. Taka klauzula z góry sprawia że pzew jest
słuszny a co za tym idzie niewielkim włożonym wysiłkiem otzrymuja Panstwo zwrot
kosztów zastepstwa procesowego, lub uiszczenie rozszczenia za wycofanie pozwu.
Ale tylko Wy i Bóg wie co macie w głowie i sercu. skomentuj
2012-08-12 18:54:15 | 89.79.99.* | sklepik : )
Ty to jednak "Anna1974" masz pojęcie o IP, podobne jak RafalKr.
Nie trzeba być informatykiem aby wiedzieć, że ujawniane przy dacie i godzinie cyfry
IP to tylko część wskazująca na dostawcę lub teren! Porównajcie sobie IP np.
89.230.96 to wpis "jupijupi" z wpisem gościa "przegość", który ma takie same IP.
Albo wpiszcie sobie IP 94.40.96. (czyli rzekomo moje oraz innych) w google a wyjdzie
mnóstwo różnych wpisów, bo prawdą jest tylko to, że również jestem z woj. Śląskiego,
gdzie jednym z większych dostawców jest UPC - ale pewnie anusi przykro, że jej pozwu
nie chcą wycofać, a innych tak : ) skomentuj
2012-08-12 19:38:32 | 89.79.99.* | sp.
"sklepi" ma racje co do tego IP skomentuj
2012-08-13 12:21:40 | 89.230.96.* | jupijupi przegość
To może jeszcze raz ja: jupijupi, przegość.
Wyjaśniam, że to ta sama osoba, tylko po prostu nie przywiązuję uwagi do nicków i nie
pamiętałem jak się wcześniej podpisałem. Przyjmijmy, że mam na imię jupijupi a na
nazwisko przegość.
Nie ma to znaczenia ale pokazuje, że chyba jednak nie do końca "sklepik" ma rację,
Zabawa w kotka i myszkę a i tak wiadomo że tu podpisem jest IP z duuuuużym
prawdopodobieństwem.
Pozdrowienia dla (prawie) Wszystkich z forum! skomentuj
2012-08-14 00:45:28 | 79.141.167.* | Rozsadny
Jeżeli ktoś nie chce się kontaktować mailem to polecam osobiście porozmawiać
ul. B.Krzywoustego 8/6
lub telefonicznie 501138065
zastanawiam się dlaczego tak "powazne" stowarzyszenie na stronie nie podaje ani
adresu ani tez telefonu tylko jakis mail na darmowym serwerze.
Jezcze nie wyludziliscie dostatecznej ilosci kasy na porzadny adres mailowy?? skomentuj
2012-08-14 07:58:53 | *.*.*.* | polon18
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy [4]
Wczoraj dostałem od Stowarzyszenia Clarity pozew jak i pouczenie . Pozew jest od
Stowarzyszenia , pouczenie od Okręgowego Sądu w Wa-wie, lecz wydrukowane z pieczątką
nieistniejącego stażysty (stażystki) która jak sprawdzałem znajduje się na liście
rezerwowej, więc coś już jest nie tak. Następna sprawa - Przedstawiciel na tym forum
regulaminu - LECZ MY NIE DOSTALIŚMY ANI JEDNEGO MAILA , NAWET SPRAWDZAŁEM W SPAMIE .
Moim zdaniem sprawa musi trafić do Pani Jaworowicz . Stowarzyszenie nie ma prawa jak
organy prawne - mają PRAWO korygować regulaminy aukcji i pisać co jest nie tak. Jeśli
takie stowarzyszenie ma korzyści majątkowe z takich pozwów to sprawa jest wygrana ! skomentuj
2012-08-14 09:14:58 | *.*.*.* | olgierd
@Przedstawiciel Stowa: od administratora tej strony proszę się z łaski swojej
odpiórkować.
Można też przestać opowiadać banialuki o przestępstwie ujawnienia danych osobowych,
w, jak rozumiem, komentarzu internetowym. Co do całej reszty się nie wtrącam, bo nie
2012-08-14 11:39:50 | 79.141.167.* | Czujny
Dziwi mnie fakt, że tego naciagacza CLARITY nie ma w KRS jako stowarzyszenia, coś mi
wygląda, ze to niezly naciagacz ten Adaś :) skomentuj
2012-08-14 14:47:47 | 109.243.1.* | duluś
Również dzisiaj dotarł do mnie pozew od Clarity. Niby z sądu, ale dziwi mnie to, że
nie za potwierdzeniem odbioru (na żółtym druku), a na białym. List odebrała moja
mama, więc wiem to z drugiej ręki. Dziwne jest też to, że pisma z sądu można odbierać
tylko i wyłącznie osobiście. Ale może listonosz po znajomości zostawił. 30 dni na
odpowiedź. Trzeba się zastanowić jak z tym walczyć. Zastanawiam się nad sensem
umieszczania regulaminu na stronie o mnie. Nie lepiej napisać, że zastosowanie mają
przepisy prawa, KC itd? I wtedy nie będzie żadnych klauzul zakazanych. Wejdźcie sobie
pod ten link:
Jeśli od razu po wniesieniu pozwu dostaje się propozycję ugody, jeszcze przed
rozprawą to można wątpić w intencje powoda.
"Wytoczenie powództwa nie miało w tej sytuacji przymiotu działania w interesie
konsumentów, a taki właśnie jest statutowy cel działalności powodowego
stowarzyszenia. Nie może być w szczególności tak,, że Sąd ocenia intencje
przedsiębiorców wyrażane w stosowanych wzorcach umownych w kategoriach etycznych
– sprzeczności z dobrymi obyczajami – a brak jest czystości intencji po
stronie powodowego stowarzyszenia. Trzeba również podkreślić, że powód jako
organizacja społeczna powinien wykazywać się szczególnymi standardami swojego
postępowania. Postępowaniu powoda w okolicznościach niniejszej sprawy można natomiast
zarzucić brak przyzwoitości. "
200 czy 300 zł to trochę dużo za wysyłane hurtowo pozwy i regułkę o odstąpieniu.
Można powątpiewać czy stowarzyszenie działa bezinteresownie, szczególnie, że o zgrozo
wniesienie pozwu stowarzyszenie ma za free. Czytaj może pozywać kogo chce i za co
A tak odnośnie łamania praw konsumentów. Przez 2 lata zrealizowałem na pewno ponad 20
000 transakcji. Zwrot był jeden. Nikt nawet nie sprawdzał, kiedy przesyłka była
odebrana i czy zmieścił się w terminach. Chciał zwrócić, to zwrócił, my towar
przyjęliśmy, kasę oddaliśmy i tyle.
Wcześniej przerabiałem Zentradę. Grozili sądami, przysyłali wezwania do zapłaty, nie
płaciłem i dali sobie spokój. Najlepsze jest to, że reprezentowała ją kancelaria
prawna Pana, który jednocześnie jest posiadaczem KRAJOWEGO REJESTRU DŁUGÓW, i którym
to rejestrem straszy w każdym piśmie. Ale tutaj widzę grubsza sprawa.
Ostatnio życzliwy klient dodał mnie do jakiegoś smsowego czegoś premium. Dostałem
łącznie 27 smsów, które bezmyślnie otworzyłem. Za każdego 6,1 zł. Człowiek uczy się
Czekam na to co będzie działo się w waszych sprawach. Sam też będę informował. skomentuj
2012-08-14 16:32:46 | 109.243.1.* | duluś
http://www.imsig.pl/pozycja/2012/157/11029,Pow%C3%B3d_Stowarzyszenie_Towarzystwo_LEXU
S_w_Poznaniu
Powództwo lexusa wobec P4 czyli playa zostało odrzucone. Ciekawe na co się powołali,
że sąd odrzucił pozew. skomentuj
2012-08-14 19:34:06 | 46.134.47.* | super klient
CH, che, wreszcie ktos sie za was wzial cwaniaczki! Caly czas klientow w h..
Robiliscie a teraz sie prawa domagacie, nareszcie widac ze ktos robi porzadek z tymi
pseudo-biznesmenami !!! skomentuj
2012-08-14 19:51:42 | 86.63.93.* | tlog
Widzę że zawieruszył się jakiś pseudo klient.(@super klient) :)
Witamy w tym wątku.
Co byś chciał dostać za prezent na twoje 18-te urodziny za 5 lat ? skomentuj
2012-08-14 20:43:06 | 217.114.211.* | Nieufny
To jakiś fryzjer jest i raczej z prawem niewiele ma wspólnego.
"Sowex 1" Firma Handlowo-Usługowa Adam Marzycki
ul. Bolesława Krzywoustego 8 /6, Bytom
tel. 501 138 065
ul. Stawowa 11 /4, Katowice
tel. 32 253 72 83
"Sowex 1" Firma Handlowo-Usługowa Salon Fryzjerski Adam Marzycki
ul. Webera 4 a, Bytom
tel. 32 282 82 15 skomentuj
2012-08-15 02:13:22 | 87.96.117.* | dos cwaniactwa
ja tam nie wiem czy fryzjer czy nie ale a jadobrze ze ktjos sije wzial za takich
oszustow jak wy ktorzy na co dzien konsumentow macie gdzies a jak ktos bierze sie za
nieuczciwych sprzedawcow to nagle wielkie HALO! Polecono te strone jako wyzyskiwaczy
placzacych i za rada bede patrzala na wasze IP i wpisy z pinktu kontaktowego brala
wpisy do ewidencji a potem poprosze Panstwowa Inpekcje pracy iinne kontrole aby
sprawdzili was pod reszta, bo pewnie nawet oprogramowanie macie lewe i jak was
sprawdza bedziecie sie skarzyc na Zlego BILa! skomentuj
2012-08-15 02:57:33 | *.*.*.* | zazazibi
No tak, wszyscy mali przedsiębiorcy to cwaniaki i złodziej. I nic tylko ściagać na
nich kontrole by cś znaleźli a czlowiek upadł.
Szkoda że się Pani nie napatrzała na jakość kontroli w Amber Gold. To dpiero wałek
zgodnie z prawem. To po tamtej stronie są prawdziwi cwaniacy w białych rękawiczkach.
W każdym kręgu znajdą się oszuści, cwaniacy i złodzieje. Nie ma siły, ale nie wszyscy
tacy są. I przestańcie się zaszczuwać. mierzycie innych swoją miarą? Mamy chory kraj
i chore społeczeństwo. Zwłaszcza jak ktoś nie umie odróżnić błędu od celowego łamania
prawa. I jeszcze w takiej sytuacji wukorzystuje t przeciw tej osobie i co gorsza,
celem uzyskania dla siebie korzyści, To nie jest cwaniactwo?
Sa nieuczciwi spraedawcy, ale nie piszczie, że tylko oi. nie ma nieuczciwych
klientów? Też są. To może wszyscy klienci to oszuści i złodzieje? skomentuj
2012-08-15 03:38:00 | *.*.*.* | zazazibi
Poza tym posiadanie takiej klauzuli w żaden sposób nie świadczy chęci oszustwa.
Sprzedawca może oszukiwać nie mając takich klauzul w zapisach. Czy myslisz "dość
cwaniactwa", że jak ktoś wpisywałby te klauzule celowe i ze swiadomością to by się
teraz oburzał? Czy jak złapią złodzieja to podejmuje taką walkę? Raczejj ryzyko
wkalkulowywuje w koszta. Swoje na tym zarobi, więc jak coś to zapłaci i jedzie
Oszukiwać można i bez tych klauzul. To o niczym nie świadczy. A jeśli Pani ma dowody
że wypowiadający się tu na forum to oszuści to proszę je przedstawic a nie bezprawnie
pmawiać, bo jak pisał wyzej Przedstawiciel Stowarzyszenia jest t KARALNE. skomentuj
2012-08-15 16:51:40 | 83.26.198.* | adi77
ja jestem z okolic Katowic i chętnie utarłbym nosa panu fryzjerowi . Jakieś
propozycję co do zwarcia szyków? skomentuj
2012-08-15 17:16:28 | 164.127.79.* | duluś
zazazibi pisałeś wcześniej że to stowarzyszenie clarity jest zarejestrowane w UM
Katowice (albo nie Ty ale ktoś z tego forum). Szukałem i w wykazie organizacji
pozarządowych nie ma takiego stowarzyszenia, tak samo w Siemianowicach Śląskich.
Szukałem w wykazie KRS również nic nie ma, przeryłem wszystko dokładnie ręcznie. Na
pozwie brak numeru NIP i REGON, gdzie stowarzyszenie ma obowiązek posiadać te numeru
i skoro przedsiębiorca musi się nimi posługiwać to dlaczego nie p. adam marzycki? po
prostu stowarzyszenie widmo. Inne "stowarzyszenia" zajmujące się tego typu
zarobkowaniem mają podane wszystkie dane i KRS na stronie, wpisuję w google i
wszystko wyskakuje a tutaj NIC. Brak adresu, brak nr tel. Dla mnie coś tu nie gra.
Panie marzycki skoro zagląda pan na to forum bardzo proszę o podanie danych, zapewne
inni są również ciekawi. Aha i jeszcze jedno tak bardzo zainspirował się pan
stowarzyszeniem Lexus że wręcz kopiuje pan ich teksty (dosłownie ctr+c ctr+v) proszę
używać własnego języka. skomentuj
2012-08-15 17:44:20 | *.*.*.* | zazazibi
To jest numer w rejestrze w UM Katowice. Podają to nawet na swojej stronie.
Brak wpisu do KRS oznacza że jest to stowarzyszenie nierejsestrowe, czy zwykłe ale
nie jestem tu ekspertem prawa. To co znalazłem w WKIKIPEDI
Stowarzyszenia zwykłe[edytuj]
Ustawa – Prawo o stowarzyszeniach obok stowarzyszeń zajmuje się również kwestią
tzw. stowarzyszeń zwykłych, którym poświęcony jest rozdział 6 ustawy. Ta forma
stowarzyszenia ma charakter uproszczony. Nie posiada ono osobowości prawnej (choć z
mocy ustawy ma zdolność prawną), a do jego założenia wystarczy działanie jedynie
trzech osób, które muszą uchwalić regulamin (a więc nie statut) oraz przedstawiciela
reprezentującego dane stowarzyszenie.
To stowarzyszenie, w przeciwieństwie do właściwego stowarzyszenia, nie podlega
obowiązkowi rejestracji w KRS. Jednakże fakt założenia tego typu zrzeszenia musi być
zgłoszony na piśmie organowi nadzorującemu właściwemu miejscowo (który ustalany jest
na podstawie art. 8 ust. 5 ustawy). Zakaz działalności tego typu stowarzyszeń może
wydać tylko i wyłącznie sąd rejestrowy na wniosek prokuratora lub organu
nadzorującego, jeżeli nie spełnione zostały wymogi określone w art. 16 UPS.
W przepisie artykułu 42 określone zostały czynności, których stowarzyszenie zwykłe
nie może podjąć – a mianowicie chodzi tutaj o powoływanie terenowych jednostek
organizacyjnych, łączenie się w związki stowarzyszeń, zrzeszanie osób prawnych,
prowadzenie działalności gospodarczej, przyjmowanie spadków, darowizn i zapisów oraz
otrzymywanie dotacji czy korzystanie z ofiarności publicznej. Takie stowarzyszenie
winno utrzymywać się jedynie ze składek członkowskich.
Przepisy ustawy – Prawo o stowarzyszeniach są niewątpliwie gwarancją (z jednej
strony) i narzędziem (z drugiej strony) realizacji jednej z podstawowych wolności,
nie tylko obywatela, ale i człowieka, zrzeszania się dla osiągnięcia czy wspierania
określonych celów – przede wszystkim społecznych.
Jest ona realizacją tej wolności, która gwarantowana jest nie tylko przez polską
Ustawę Zasadniczą z 1997 roku, ale i szereg umów międzynarodowych, których stroną
jest Polska (chodzi tutaj przede wszystkim o Powszechną Deklarację Praw Człowieka
oraz Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych).
Stanowi ona (w sensie materialnym, a nie formalnym) wyznacznik demokracji, wolności
oraz poszanowania podstawowych praw jednostki – wartości te mają charakter
uniwersalny i są zarazem wyznacznikiem poziomu cywilizacyjnego, na którym znajduje
się państwo. Wszystkie nowoczesne i praworządne państwa XXI wieku bez nich nie mogą
się obyć ani z nich zrezygnować bez narażenia się opinii światowej – wyznaczają
one markę danego państwa na scenie międzynarodowej. Na nich opiera się także
funkcjonowanie Unii Europejskiej (art. 6 ust. 1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę
Europejską) jako takiej oraz wszystkich państw w niej uczestniczących.
Tak więc nie musi mieć wpisu do KRS. Ciekawi mnie tylko jak wobec tego rejestruje i
księguje wpływy. Hmmm... skomentuj
2012-08-15 18:06:33 | 164.127.79.* | duluś
To też znalazłem,w takim razie nie musi posiadać KRS, ale NIP i REGON ma obowiązek, a
się nim nie posługuje. Ja jeszcze maila o ugodę nie dostałem, z tego co kojarzę chce
przekazem kasę. Po jakim czasie od otrzymania pozwu wysyła maila? skomentuj
2012-08-15 18:11:14 | *.*.*.* | zazazibi
Co do e-maila to pewnie kazdy ma różnie. A NIPu i REGONu chyba tez nie musi, skoro to
Stowarzyszenie zwykłe, bez możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, to nie
musi, po co? skomentuj
2012-08-15 18:14:03 | 164.127.79.* | duluś
Musi mieć NIP i REGON http://poradnik.ngo.pl/x/443003 skomentuj
2012-08-15 18:34:08 | *.*.*.* | zazazibi
Oooooo. To trzeba do US zadzwonić i zapytać. Może tam cos wiedzą. skomentuj
2012-08-15 21:40:04 | 83.26.198.* | adi77
ja dostałem maila na 2 dni przed doręczeniem pozwu z Sądu-koniec miesiąca lipiec.
Dzwoniłem ostatnio do Pana Adasia z numeru dostępnego nas forum i powiem szczerze że
był bardzo nerwowy mimo mych szczerych chęci pójścia na ugodę. Po tej kilkuminutowej
rozmowie wydaje się że sam nie ogarnia tematu więc nie jest takim kozakiem i w
złączeniu w grupę możemy dać mu radę. Potrzeba tylko osoby kompetentnej która
chciałaby się przy okazji wypromować i wziąć sprawy w swoje ręcę.. skomentuj
2012-08-15 22:39:00 | 86.63.93.* | tlog
@adi77
I co nie chciał pójść na ugodę ? Przecież o to w tym chyba chodzi .... czy się mylę ?
Co powiedział ? skomentuj
2012-08-15 23:44:05 | 84.19.169.* | Sowex1
Będę niedługo w Katowicach i odwiedzę UM, dowiem się co jest pod podanym na stronie
CLARITY numerem zarejestrowane. Czy dostaliście załączniki wymienione w pozwie? bo ja
nie mimo, że są wymienione, a nie ukrywam, bardzo interesuje mnie ich treść,
szczególnie "odpis wpisu do rejestru Stowarzyszeń wraz z protokołem z zebrania
wskazującym cele i przedstawiciela Stowarzyszenia".
adi77 niedługo będę na śląsku i mam tam wielu znajomych, więc możemy utworzyć grupę i
znaleźć pana Adasia pod jednym z wyżej podanych adresów lub adresem znajdującym się
na stronie http://www.sowex1.pl/ i porozmawiać. Moi znajomi ze śląska są mi winni
przysługę i zrobią to o co ich poproszę w ramach spłaty długu wdzięczności.
W końcu "jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie" :) skomentuj
2012-08-16 09:17:19 | 164.126.57.* | duluś
ten adres, który macie na pozwie, to jest jego adres domowy. Stowarzyszenie zwykłe
musi podać adres do korespondencji. Jako, że nie jest osobą prawną, podaje adres
zamieszkania. Jeśli ktoś chciałby odwiedzić Pana Adama, to "siedziba" tej organizacji
będzie miejscem najbardziej do tego właściwym. szkoda, że ja mam tak daleko.. skomentuj
2012-08-16 09:29:40 | *.*.*.* | zazazibi
No, nie ma pewności czy domowy. Może jego babcia, albo teściowa, lub kolega użyczyli
mu adresu w celach korespondencji stowarzyszenia. Ja też bym się chętniej spotkał
twarzą w twarz z tym człowiekiem. No alo co wtedy? Przecież go nie pobiję bo mi to w
niczym nie pomoze tylko narobi problemów, jego też niczego nie nauczy. No, mogę mu
wygarnąć i strzelić moralniaka, ale myśę że to tez nie przyniesie rezultatu bo jak
juz widać ten człowiek ma wypaczoną moralność. Myślę że najlepsza metoda jest znalezć
błąd w działaniu tego przedsiębiorcy tak jak on znalazł w naszych działaniach i
dpilnować by zajęły się tym odpowiednie służby czy instytucje. Być może to że
przyjmuje wpłaty jest już problemem, bo chyba względem przepisów nie może. Taka
faktura którą ktoś tu otrzymał to też coś. To niby koszta tego co oni musieli ponieść
w związku z pozwem a faktura wystawiona za np. usługę stworzenia regulaminu. Wiem ze
ludzie tutaj boją się i tego nie udąstępnią bo chcą mieć swięty spokój, ale o taki
strach im tylko chodzi. W dodatku na fakturze widnieją dane prawnika czy radcy
prawneg który im w tym pomaga, a z tego co mi powiedziano w organach nadzorujacych te
2 zawody t ni się z chęcią przyjrzą etyce z jaką działają ci prawnicy czy radcy,
tylko muszą wiedzieć kto. skomentuj
2012-08-16 10:47:50 | 164.126.57.* | duluś
a czy to nie problem pójść do radcy prawnego i poprosić o wykaz kosztów jakie ponosi
się w związku ze złożeniem pozwu?oczywiści wszystko podbite przez radcę. Porównać
podane koszty z fakturą. Jeżeli dobrze zrozumiałem oni stworzyli prawidłowy
regulamin? ale ja np. nie chce ich regulaminu. Ja się wybieram również do osoby
zajmującą się prawem. Nie będę więcej tutaj pisał ponieważ p. adam czyta to forum i
nie chce go naprowadzać i się zdradzać, ale powiem jedno p. adamowi pali się grunt
pod nogami i zdaje sobie z tego sprawę, ale mógłby bardziej się z tym kryć. skomentuj
2012-08-16 11:11:01 | 164.126.57.* | duluś
a jeśli chodzi o adres to na bank jego. Stowarzyszenie z KRS musi podać adres
siedziby, stow. zwykłe musi podać adres zamieszkania, jeśli nie podał własnego to tak
naprawdę pozew jest nieważny. skomentuj
2012-08-16 20:39:27 | 83.26.201.* | ad77
I co nie chciał pójść na ugodę ? Przecież o to w tym chyba chodzi .... czy się mylę
Najpierw wyrecytował mi regułkę paragrafów co mi grozi za dzwonienie do niego, ja
grzecznie że chciałem się porozumieć a on że stowarzyszenie chciało dobrze i wysyłało
nam regulaminy prawidłowe a wszyscy ich lekceważyli więc dowiemy się jak pachnie
rozprawa sądowa i ile ona kosztuje - generalnie smutny gość z tego pana adasia.. :|
Po tej rozmowie wydaje się że sam nie ogarnia tematu i nerwy mu puszczają i jestem
przekonany że tak do końca doskonały ten jego plan nie jest..
@Sowex1
ja bywam często parenaście ulic od ul Krzywoustego w Bytomiu więc chętnie bym się tam
pofatygował ale jak napisał zazazibi szkoda tylko tak przekazywać argumenty siły bez
żadnej merytorycznej otoczki. Jeżeli Sowex będziesz na śląsku daj znać na forum a na
pewno się spotkamy wszyscy razem. A tak merytorycznie to jest szansa żeby znaleźć na
adasia haka? Przyznam że prawo to w ogóle nie moja działka więc naprawdę szukam
@zazazibi
dzwoniłem także do tej kancelarii która widnieje na fakturze ale Pan radca prawny
twierdzi że nie ma z adasiem nic wspólnego. :| skomentuj
2012-08-16 23:11:43 | 79.141.160.* | Sowex1
Na Adasia pewnie też się coś znajdzie ale tu nie napiszę bo być może czyta, ale
uwierzcie mi, że problemy będzie miał i to poważne.
O jakiej Wy fakturze piszecie? Co jest na niej i jakie dane kontaktowe?
Widział ktoś statut CLARITY albo chociaż jakiś wpis? skomentuj
2012-08-16 23:15:38 | 79.141.160.* | Sowex1
O jakich mailach piszecie? Że niby Clarity wysyłało wcześniej powiadomienie, a potem
dopiero pozwy?
Ja nie dostałem żadnego maila. skomentuj
2012-08-17 03:19:15 | *.*.*.* | zazazibi
O takich e-mailach, że niby Clarity wcześniej pisało e-maile z prośbą o zmiany, ale
to nie przynosiło rezultatów więc dlatego od razu jadą z pozwami. Niestety nie
spotkałem się z informacją i potwierdzeniem by ktokolwiek, kiedykolwiek i od
kogokolwiek takiego e-maila otrzymał. Ale to ja sie nie spotkałem.
@ad77
Powiem Ci że to bardzo ciekawe z tym co piszesz odnośnie tej faktury. Czy jesteś w
stanie udostepnic gdzieś jej zrzut? Jest tam jakaś pieczątka i podpis?
Jeśli ten radca prawny rzeczywiście takowej nie wystawił to ktoś tu podrabia
dokumenty i wystawia lewe fakturki. Jesli jest pieczęć i podpis to już w ogóle
masakra. To chyba prokuratura chętnie to sprawdzi. Pan radca też powinien ze swej
strony się tym zająć.
Jeśli natomiast radca to wystawił to też jest wtopa skoro się teg wypiera. Izba
Radców Prawnych w Katowicach chętnie się temu przyjrzy. Mówię Ci. Zadzwoń lub zrób
zrzut i podeslij liinka, ktoś to zgłosi zapewne za Ciebie. jakby nie było jest wtopa.
Jest dokument, którego wypiera się osoba która widnieje jako wystawca, a dręczył go
Załączniki do pozwu można uzyskać o ile się nie myle w sądzie. trzeba tylko sie
osobiście zgłosić, albo wysłać pismo. Nie wiem dokładnie, ale wystarczy zadzwonić i
się spytać. skomentuj
2012-08-17 11:45:44 | 83.5.246.* | adi77
Chłopaki, podajcie jakiegoś maila (najlepiej założonego na potrzeby forum) a przyślę
Wam całą korespondencję wraz z załącznikami. Co wy na to? skomentuj
2012-08-17 11:58:02 | *.*.*.* | zazazibi
sprzeciwclarity@gmail.com skomentuj
2012-08-17 13:29:40 | 83.5.246.* | adi77
poszło! jak co, zainteresowanych zapraszam na maila antyklariti@o2.pl skomentuj
2012-08-17 13:58:59 | *.*.*.* | zazazibi
Stowarzyszenie jeśli nie ma osobowosci prawnej ani działalności gospodarczej to nie
moze przyjmować nawet darowizn. Koszta zastępstwa może i owszem ale to z mocy wyroku
sądu. A tak z tytułu roszczenia? Jesli nie mają dzialalności to jak dokumentują i
odprowadzaja ewentualne podatki? Jeśli tego nie robią tu US w Siemianowicach wszczyna
kontrole. W dodatku nie majac prawa pobierają pieniądze, więc prokurator jak
najbardziej. Zwłaszcza ze jak ktoś wyżej napisał, pan radca wypiera się wystawiania
faktur dla nich. Czyżby pieczątka i podpis były podrobione? Hmmmm.....
Moze skoro Pan Adam jest taki biegły w prawie to zechcialby tu wyprowadzic nas z
blędu w którym byc moze tkwimy. Może zechcialby Pan rozwiać nasze wątpliwości. Panu
zależy na konsumentach, nam również bo to nasi klienci i daja nam chleb. Mamy wspólny
cel, więc i kompromis jest chyba możliwy ;-) skomentuj
2012-08-17 15:20:16 | 37.108.129.* | DaKas.
Ale p******* piszecie, dobrze ze przestalem was słuchać i skorzystałem z porady
prawnej. Stowarzyszenie zwykle nie ma wpisu KRS i nie moze wystawic faktury skoro nie
prowadzi działaalności gospodarczej. Może przyjmowac zwrot kosztów o ktorych mowa w
art.98 kodeksu postępowania cywilnego (chyba) i wystarczy że raz w roku złoży CIT8.
Niestety juz nie chca wycofywac pozwow wlasnie przez te beznadziejne wpisy. Prawnik
tez przestrzeg mnie przed takimi wpisami i poradził abym zapoznał sie z art. 484 kpk.
Też chciałem nasłać im kontrole, a co jak oni oskarżą mnie o fałszywe oskarżenie,
czyli zemstę za pozew? Bo i to podobno jest karane. skomentuj
2012-08-17 15:23:40 | 37.108.129.* | DeKas
sorry to chyba byl 488 kpk skomentuj
2012-08-17 15:29:54 | *.*.*.* | zazazibi
@DaKas
No i dobrze że cos podpowiedziałeś. Nikt nie chce na nikogo nasyłać zadnych kontroli.
Po prostu chcemy wiedzieć jak to jest, dociekamy. Nie każdego stac na prawników czy
radców. A Pan Adam jak na razie tylko pozywa i uświadamia o czym jeszcze możemy nie
wiedzieć i jakie sankcje nam grożą. A czy do CIT-8 nie jest potrzebny NIP i REGON? I
czy koszta zastępstwa procesowego moga być uznane na zasadzie zwyklego dogadania się
czy dla US to mają one znaczenie tylko w momencie uznania przez Sąd? No i skoro
wplywy stowarzyszenie może miec tylko ze skladek członkowskich i nic więcej? To jak
to jest. czy w tym momencie to nie powinien byc ustanowiony pełnomocnik, np. radca
prawny który może np. wystawić fakture? Pytam bo nie wiem. Ale PYTAM. skomentuj
2012-08-17 15:30:21 | *.*.*.* | olgierd
Art. 488 kpk nie jest przepisem o karalności czegokolwiek. Fałszywe oskarżenie jest
karalne, ale póki co prowadzenie przez stosowne organy działalności w zakresie ich
ustawowych uprawnień nie jest karalne. skomentuj
2012-08-17 15:46:19 | *.*.*.* | zazazibi
Poza tym szukanie przez stowarzyszenie niedopatrzeń w prawie przez przedsiębiorców
jest ok. to dlaczego ci sami przedsiębiorcy nie mogą dociekać czy stowarzyszenie
działa we wszystkim zgodnie z prawem?
No ale skoro nie wycofuje pozwów to i nie przyjmuje wpłat, czyli temat zamknięty. skomentuj
2012-08-17 22:13:03 | 83.8.112.* | Rafał C.
Nie trzeba nikogo od razu oskarżać.
Bez rzucania stwierdzeniami , można opisać sytuację, swoje podejrzenia i zasłyszane
opinie, wnioski zostawić US.
Generalnie trzeba uważać na słowa. Nic na 100% nie stwierdzać, za to korzystać do
woli z: moim zdaniem, czytałem że, istnieje możliwość, tak sytuacja rodzi
podejrzenie, itp. skomentuj
2012-08-18 14:25:05 | 37.108.204.* | benek!
czytam i nie wierze! Prezes AMBER GOLD też ostatnio sie użalał jaki to jest
krzywdzony przez prawo! Sami wykorzystujecie nieświadomych klietów i macie czelność
zgrywać pokrzywdzonych - oby więcej takich stowarzyszeń to może za pare lat nie
będzie takich PRZEDSIĘBIORCÓW skomentuj
2012-08-18 19:02:08 | 86.63.93.* | tlog
Następny troll ... :(
Nawet nie próbuję Ci tłumaczyć (@benek!) bo wydaje mi się że nie ma sensu i tak nie
zrozumiesz ...
Nawet nie zadałeś sobie trudu aby przeczytać wątek od początku. skomentuj
2012-08-21 22:06:06 | 86.63.93.* | tlog
Wg serwisu Allegro.pl konsumenta obligują jedynie zapisy na aukcji a nie na stronie "
O mnie" skomentuj
2012-08-22 12:59:39 | 89.79.99.* | i co?
No jacha, a dlaczego alegro same widnieje w tym rejestrze Prezesa UOKiK?
Wpiszcie w google "Rejestr klauzul niedozwolonych (stan na: 17.08.2012 r.)" i
zobaczcie pozycje nr: 1889, 2080, 2519, 2731 skomentuj
2012-08-22 13:06:18 | 89.79.99.* | ....................
sorry, pomyliłem allegro czy QXL ma wpisy w pozycji rejestru 106, 107, 108, 109,
370.. skomentuj
2012-08-29 17:11:57 | 77.255.50.* | Zbkuchta
Owszem, trudno . Nie mając wiedzy prawniczej to niemożliwe .
ZK skomentuj
2012-08-29 17:30:21 | 77.255.50.* | Zbkuchta
Owszem dostałem ... 8 zaocznych wyroków przyznajacych im racje , jeden pozew sad
odrzucił . skomentuj
2012-08-29 18:38:06 | 77.255.50.* | Zbkuchta
Benek!@ czyżby kolejny klon adasia ??? skomentuj
2012-08-31 17:08:58 | 193.164.229.* | ksiegarz
Poddaje pod rozwage wyrok, ktory zapadl w sprawie z udzialem niby-stowarzyszenia
Lexus przed Sadem ochrony konkurencji i konsumentow. Informacja z bloga PRAWO NOWYCH
Sytuacja jest nieco odmienna od sytuacji tych, ktorzy dopiero dostali te wezwania do
ugody, a nastepnie pozwy, ale i tak zasugerujcie Waszym prawnikom oparcie
argumentacji w Waszych sprawach na Artykule 5 kodeksu cywilnego, czyli na NADUZYCIU
PRAWA podmiotowego przez cwaniakow z lexusa, clarity i ze wspolpracujacych z nimi
kancelarii prawniczych. Praktyka polegajaca na wnoszeniu nieograniczonej liczby
pozwow przeciwko tej samej firmie w tym samym czasie, przy czym kazdy z pozwow
dotyczy innej klauzuli tej samej umowy, jest naduzyciem prawa podmiotowego. Nie
przemawiaja za takim rozwiazaniem zadne wzgledy - ani merytoryczne, ani wzgledy
ekonomii procesowej.
http://www.prawont.pl/2012/01/uokik-ukara-ale-lexus-chcia-to-zrobic.html?showComment=
1344353743819#c8656545489654425146
UOKiK ukarał, ale Lexus chciał to zrobić jeszcze raz...
Bardzo ciekawy wyrok zapadł przed Sądem Okręgowym Sądem Ochrony Konkurencji i
Konsumentów w Warszawie w dniu 14 listopada 2011 r. (sygn. akt XVII AmC 2786/11).
Stowarzyszenie Towarzystwo Lexus z Poznania wniosło pozew przeciwko Polskiemu
Związkowi Motorowemu (PZM) z Bydgoszczy o uznanie stosowanego we wzorcach umowy
postanowienia za niedozwolone. Czyli możnaby powiedzieć, że codzienność ponieważ
takich powództw w ciągu roku jest kilkaset.
Jednak tym razem sprawa jest trochę inna, ponieważ wcześniej w/w przedsiębiorcę
ukarał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), a sam zainteresowany
zaniechał stosowania kwestionowanego postanowienia w trakcie postępowania
administracyjnego. Lexusowi jednak to nie wystarczyło i mimo wszystko postanowił
pozwać przedsiębiorcę.
Czy można być dwa razy ukaranym za to samo? Teoretycznie (niestety) tak...
10 maja 2011 r. UOKiK wydaje decyzję RBG-6/2011, w której stwierdza zaniechanie w
dniu 1 kwietnia 2011 r. postanowienia o treści:
Pozostawienie pojazdu i nie opłacenie postoju przez okres dłuższy niż 3 miesiące
uważać będzie się jako pojazd porzucony z wszystkimi konsekwencjami związanymi z tego
W ramach tego postępowania za stosowanie powyższej klauzuli UOKiK nałożył na
przedsiębiorcę karę w wysokości 2 763, 00 zł . Decyzja została ogłoszona w BIP'ie
zgodnie z obowiązującymi przepisami, a skarżony przedsiębiorca nie odwołał się od
decyzji, akceptując stanowisko Urzędu.
W dniu 22 czerwca 2011 r., a więc prawie 3 miesiące od zaniechania stosowania
klauzuli - zgodnie z art. 47936 k.p.c. - Lexus wnosi pozew do SOKiK domagając się
uznania w/w postanowienia za niedozwolone.
Jak wiadomo, zgodnie z art. 47939 k.p.c.
Z żądaniem uznania postanowienia wzorca umowy za niedozwolone można wystąpić również
wtedy, gdy pozwany zaniechał jego stosowania, jeżeli od tego zaniechania nie minęło
Powód (Lexus) zadanie miał ułatwione, w samym uzasadnieniu powództwa wskazał na
decyzję Urzędu, przytoczył identyczne argumenty. Jednym słowem - łatwa sprawa,
pozwany został wystawiony "na tacy", zostały zebrane dowody, przedstawiono
uzasadnienie prawne, a sam zainteresowany przyznał się...
Co zrobił sąd? Stwierdził, iż Lexus nadużył swojego prawa, czyli w rozstrzygnięciu
skorzystał z dobrodziejstw art. 5 k.c. i oddalił powództwo.
Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze
społecznego, które to działanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i
nie korzysta z ochrony.
Sąd w uzasadnieniu oczywiście potwierdził abuzywność kwestionowanego klauzuli, ale
jednocześnie wyjaśnił, iż:
(...)postępowanie powoda naruszyło reguły przyzwoitości i lojalności w stosunkach
społecznych. Do takiej konkluzji skłania okoliczność, że powód wystąpił z powództwem
po tym, jak pozwana zaprzestała stosowania niedozwolonego postanowienia wzorca
umownego i poniosła z tego tytułu konsekwencje wywołane postępowaniem przed Prezesem
UOKiK. Zachowanie takie jest nielojalne wobec pozwanej, która przecież skorygowała
swoje bezprawne zachowanie. Wytoczenie powództwa nie miało w tej sytuacji przymiotu
działania w interesie konsumentów, a taki właśnie jest statutowy cel działalności
powodowego stowarzyszenia. Nie może być w szczególności tak,, że Sąd ocenia intencje
zarzucić brak przyzwoitości.
W podsumowaniu uzasadnienia Sąd stwierdził, iż:
Z powyższych rozważań wynika, że w obliczu istnienia decyzji Prezesa UOKiK,
ochrona interesów konsumentów nie uległaby wzmocnieniu w wyniku wydania w niniejszej
sprawie wyroku uwzględniającego powództwo. Dodać należy, że poza brakiem pozytywnych
skutków wyroku, nastąpiłyby także skutki negatywne dla samej pozwanej w postaci
ewentualnej konieczności poniesienia kosztów sądowych, kosztów publikacji orzeczenia
w Monitorze Sądowym i Gospodarczym oraz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego powoda.
Wyrok uwzględniający powództwo spowodowałby po stronie pozwanej obowiązek poniesienia
tych kosztów mimo, że cel ochrony interesu publicznego został już wcześniej
W ramach rozstrzygnięcia Lexus został obciążony kosztami postępowania tj. obowiązkiem
ogłoszenia wyroku w MSiG (ok 1000 zł), a także zwrotem kosztów zastępstwa procesowego
(360 zł).
Jeśli chodzi o moją ocenę wyroku to jak najbardziej się z nim zgadzam. Co więcej
uważam, iż SOKiK częściej powinien korzystać z dobrodziejstw płynących z tego
artykułu w kwestii dopuszczalności łączenia powództw o uznanie klauzul za
niedozwolone w przypadku wytoczenia temu samemu przedsiębiorcy każdorazowo nowego
pozwu z określoną klauzulą. Powyższa metoda sprowadza się do tego, iż z każdego
wygranego powództwa Lexus dostaje zwrot kosztów zastępstwa procesowego. Opisywałem to
w artykule Pierwsze wpisy w rejestrze - sprawa pozwów Radcy z Tarnowa.
Z informacji, które posiadam wiem, że została złożona apelacja, więc zapewne będziemy
mieli okazję poznać stanowisko Sądu Apelacyjnego. skomentuj
2012-09-01 10:44:27 | 89.79.198.* | odp..
Proszę przeczytać całe uzasadnienie Sądu Apelacyjnego w podobnej sprawie, a
zwłaszcza, tekstu zaznaczonego na czerwono!:
Sygn. akt XVII AmC 3475/10
Dnia 21 września 2011r.
po rozpoznaniu w dniu 21 września 2011r. w Warszawie
sprawy z powództwa Jarosława K.
przeciwko „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W.
I.	Uznaje za niedozwolone i zakazuje stosowania przez „O. ” Sp. z o.o. z
siedzibą we W. w obrocie z konsumentami postanowienia wzorca umowy o następującej
„Warunkiem przyjęcia zwrotu jest poprawne wypełnienie formularza i przesłania
go na wskazany adres e-mail.”.
II.	Zasądza od „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. na rzecz Jarosława K.
kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
III.	Nakazuje pobranie Kasie Sądu Okręgowego w Warszawie od „O. ” Sp. z
o.o. z siedzibą we W. kwotę 600 zł (sześćset złotych) tytułem opłaty stałej od
pozwu, od której uiszczenia powód był zwolniony z mocy prawa.
IV.	Zarządza publikację prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym na
koszt „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. .
/-/ SSO Bogdan Gierzyńskii
XVII AmC 3475/10
Powód – Jarosław K. wniósł pozew, w którym domagał się uznania za niedozwolone
i zakazania wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia wzorca umowy
stosowanego przez pozwaną – „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. o
Powód wniósł ponadto o rozpoznanie sprawy także pod jego nieobecność, wydanie wyroku
zaocznego w wypadku przewidzianym w art. 47918 § 2 k.p.c. lub w razie
nieusprawiedliwionego niestawiennictwa pozwanej na rozprawie oraz zasądzenie od
pozwanej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Swoje roszczenie powód oparł na fakcie, że pozwana prowadząc działalność gospodarczą
m.in. w zakresie sprzedaży wysyłkowej sztućców za pośrednictwem sklepu internetowego
posługuje się wzorcem umownym o nazwie „Regulamin”, który zawiera
zakwestionowane postanowienie umowne.
W ocenie powoda, przedmiotowe postanowienie jest abuzywne jako naruszające art. 3851
§ 1 k.c. oraz wyczerpujące dyspozycję art. 3853 pkt 21 k.c. Powód podniósł, że za
niedopuszczalne należy uznać narzucanie sposobu, w jaki ma być złożone jego
Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o połączenie na podstawie art. 219 k.p.c. spraw
o sygn. akt XVII AmC 3475/10, XVII AmC 3476/10, XVII AmC 3477/10 i XVII AmC 3478/10 w
celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia ponieważ mogły być objęte
jednym pozwem.
Pozwana wniosła nadto o oddalenie żądania zasądzenia na rzecz powoda kosztów procesu
ewentualnie zasądzenie kosztów procesu w niższej wysokości oraz o rozpoznanie sprawy
pod nieobecność pozwanej
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana oświadczyła, że uznaje zasadność pozwu i
podnosi, że usunęła kwestionowany zapis z Regulaminu. Wskazała, że nie miała
świadomości, że niektóre postanowienia Regulaminu zawierają klauzule niedozwolone a z
uwagi na fakt, iż zależy jej na dobrej opinii klientów dokonujących zakupów w jej
sklepie, nie było jej zamiarem stosowanie postanowień, które mogłyby naruszać
uzasadnione interesy konsumentów. Pozwana podała, ze niezwłocznie po powzięciu
powyższej wiedzy, regulamin został zmieniony a zapisy niezgodne z prawem zostały
Rozpoznając sprawę Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i
Konsumentów ustalił następujący stan faktyczny:
Pozwana – „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. prowadzi działalność
gospodarczą m.in. w zakresie świadczenia na rzecz konsumentów usług sprzedaży
sztućców za pośrednictwem sklepu internetowego.
Bezsporne jest, że pozwana posługiwała się w obrocie z konsumentami wzorcem umownym o
nazwie „Regulamin”, który zawierał zakwestionowane przez powoda
postanowienie o następującej treści: „Warunkiem przyjęcia zwrotu jest poprawne
wypełnienie formularza i przesłania go na wskazany adres e-mail.”.
Z uwagi na fakt, że pozwana w odpowiedzi na pozew przyznała, że stosowała w obrocie z
konsumentami wzorzec umowny zawierający zakwestionowane przez powoda postanowienie
umowne, okoliczność tą należało uznać za udowodnioną na podstawie art. 229 k.p.c.
Pozwana nie zakwestionowała przy tym wiarygodności dołączonego do pozwu wzorca
umownego, ani też nie zarzuciła niezgodności kwestionowanego postanowienia z jego
treścią, dlatego okoliczności te również należało uznać za udowodnione na podstawie
art. 230 k.p.c.
Pozwana w odpowiedzi na pozew oświadczyła, że uznaje zasadność pozwu. W związku z
tym, Sąd uznał, iż zasadne i celowe jest rozpoznanie i rozstrzygnięcie przedmiotowej
sprawy na posiedzeniu niejawnym stosownie do treści przepisu art. 47917 k.p.c.
W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i
Konsumentów zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należało zważyć, że dla rozpoznania niniejszej sprawy nie ma
znaczenia fakt na który powoływała się pozwana w odpowiedzi na pozew, że zaniechała
stosowania zakwestionowanego zapisu Regulaminu.
Stosownie bowiem do treści art. 47940 k.p.c., zaniechanie przez pozwaną, po
wytoczeniu powództwa, stosowania zaskarżonego postanowienia wzorca umownego nie ma
wpływu na bieg postępowania.
Skoro zatem, w przedmiotowej sprawie, powód wystąpił z pozwem w dniu 22 listopada
2010 roku, zaniechanie stosowania przez pozwaną zaskarżonego postanowienia po tej
dacie nie ma wpływu na bieg przedmiotowego postępowania.
Z tych też względów zasadne było poddanie treści przedmiotowego postanowienia wzorca
umowy ocenie prawnej, a w szczególności, czy ma ono charakter niedozwolonego
postanowienia umownego w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c.
Należy podkreślić, że w postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za
niedozwolone Sąd dokonuje abstrakcyjnej oceny wzorca celem ustalenia, czy zawarte w
nim klauzule mają charakter niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art.
3851 k.c. Niedozwolone postanowienia umowne to konstrukcja przewidziana w art. 3851
– 3853 k.c., mająca na celu ochronę konsumenta przed niekorzystnymi
postanowieniami umowy łączącej go z profesjonalistą. Należy podkreślić, że ocena
kwestionowanych klauzul prowadzona jest w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego
z określonym konsumentem, a jej przedmiotem jest badanie tylko tych klauzul wzorca, a
nie praktyki i konsekwencji ich stosowania w umowach z konsumentami.
W myśl art. 3851 § 1 k.c., za niedozwolone postanowienia umowne uznaje się
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie, jeżeli
kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco
naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia
Z przytoczonego sformułowania wynika zatem, że możliwość uznania danego postanowienia
umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z praktyki stosowania zależna jest od
1)	postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, a więc nie podlegało
negocjacjom;
2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności z
dobrymi obyczajami;
3)	ukształtowane we wskazany sposób prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy
konsumenta;
4)	postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych
świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia.
Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, natomiast brak jednej z nich
skutkuje, że Sąd nie dokonuje oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności.
Analizując zakwestionowane przez powoda postanowienie w oparciu o w/w kryteria, nie
budzi wątpliwości Sądu, że konsumenci nie mieli wpływu na jego treść, a zatem
należało uznać, że nie było ono z nimi uzgadniane indywidualnie.
Przedmiotowe postanowienie nie dotyczy także, zdaniem Sądu, głównych świadczeń stron
umowy, gdyż należą do nich tylko takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których
uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia (essentialia negotii). W niniejszym
przypadku są to: ze strony pozwanej – przeniesienie na konsumenta własności
rzeczy (m.in. sztućców) zamówionej za pośrednictwem sklepu internetowego, ze strony
zaś konsumenta – odebranie i zapłata ceny za dokonane zamówienie.
Do rozstrzygnięcia pozostała zatem jedynie kwestia, czy zakwestionowane przez powoda
postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi
obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Należy wskazać, że „dobre obyczaje” to reguły postępowania niesprzeczne z
etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Istotą dobrych obyczajów
jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka. Za sprzeczne z dobrymi
obyczajami można uznać więc działania zmierzające do niedoinformowania,
dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego
niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe,
nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Pojęcie
„interesów konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes
ekonomiczny. Mogą tu bowiem wejść w grę także inne aspekty, jak choćby zdrowie
konsumenta (i jego bliskich), jego czasu zbędnie traconego, dezorganizacji toku
życia, przykrości, zawodu itp.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że kwestionowana przez powoda klauzula o
treści „Warunkiem przyjęcia zwrotu jest poprawne wypełnienie formularza i
przesłania go na wskazany adres e-mail.” stanowi niedozwolone postanowienie
umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. bowiem kształtuje prawa i obowiązki konsumenta
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Przedmiotowe postanowienie spełnia przy tym przesłanki niedozwolonej klauzuli umownej
określonej w art. 3853 pkt 21 k.c.
Stosownie do treści art. 3853 pkt 21 k.c. w razie wątpliwości uważa się, że
niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności uzależniają
odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od spełnienia przez konsumenta nadmiernie
uciążliwych formalności.
Należy wskazać także, że stosowanie do treści art. 2 ust. 1 oraz 7 ust. 1 ustawy z
dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz.
272 ze zm.) konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, jak również
na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne
oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni od zawarcia umowy. Do zachowania
Niedopuszczalne jest zatem w tym zakresie narzucanie konsumentom formalności, których
wykonanie skutkować będzie uznaniem za skuteczne złożonego oświadczenia o odstąpieniu
od umowy. Dla skuteczności złożonego oświadczenia wymagane jest natomiast wyłącznie
by zostało ono wysłane przed upływem 10 dniowego terminu określonego w art. 2 ust. 1
oraz 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów
W ocenie Sądu, przedmiotowa klauzula stosowana przez pozwaną niewątpliwie natomiast
uzależnia odpowiedzialność przedsiębiorcy od spełnienia nadmiernie uciążliwych
warunków przez konsumenta. Zgodnie bowiem z treścią kwestionowanego postanowienia,
warunkiem przyjęcia przez pozwaną zwrotu jest poprawne wypełnienie formularza i
przesłania go na wskazany adres e-mail. Należy uznać, że poprzez przedmiotowe
postanowienie pozwana w sposób sprzeczny z prawem uzależnia możliwość przyjęcia
zwrotu od spełnienia uciążliwych formalności. W ten sposób pozwana uzyskuje
nieuzasadnioną przewagę kontraktową nad konsumentem. Jeżeli więc konsument nie
wypełni formularza i nie prześle go na wskazany adres e-mail, przedsiębiorca nie
przyjmie dokonanego zwrotu. Rezultatem takiej sytuacji może być utrata przez
konsumenta prawa do otrzymania zwrotu uiszczonej kwoty za zakupiony u pozwanej towar.
Praktyka taka może w istotny sposób ograniczać realizację prawa odstąpienia od umowy,
które w świetle powołanych wyżej przepisów art. 2 ust. 1 oraz 7 ust. 1 ustawy z dnia
2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za
szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny nie powinno doznawać jakichkolwiek
dodatkowych ograniczeń. Do odstąpienia od umowy wystarczającym powinno być bowiem
wysłanie przez konsumenta oświadczenia przed upływem 10 dniowego terminu, bez
konieczności dopełniania dodatkowych formalności. Konsument powinien mieć przy tym
pełną swobodę wyboru środka komunikacji, jakim się posłuży w tym zakresie.
Wskazane okoliczności uzasadniają twierdzenie, iż przedmiotowe postanowienie nie
uwzględnia i nie zabezpiecza interesu konsumenta, jako słabszej strony umowy, co
prowadzi do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i rażąco
niekorzystny dla konsumenta. Zakwestionowany zapis bezsprzecznie zatem, w ocenie
Sądu, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi
obyczajami, rażąco naruszając ich interesy.
Odnosząc się zaś do zarzutu strony pozwanej dotyczącego niezawarcia przez powoda w
jednym pozwie wszystkich żądań uznania za niedozwolone postanowień pochodzących z
tego samego wzorca umowy wskazać należy, iż stosownie do art. 191 k.p.c. powód może
dochodzić jednym pozwem kilku roszczeń, jednakże przepis ten nie pozbawia go
możliwości rozbicia tych roszczeń na poszczególne pozwy. Dlatego też nie skumulowanie
przez powoda roszczeń z tego tytułu w jednym pozwie nie można uznać za
Z tych względów Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i
Konsumentów uznał, że zakwestionowane postanowienie wzorca umownego stosowanego przez
pozwaną w obrocie z konsumentami stanowi niedozwolone postanowienie umowne w
rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. i zakazał jego stosowania na podstawie art. 47942
Zgodnie z treścią przepisu art. 96 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach
sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2010 roku, Nr 90, poz. 594 – j.t.).
strona wnosząca o uznanie postanowień umowy za niedozwolone jest zwolniona od kosztów
sądowych. Wobec powyższego, o obciążeniu pozwanej stałą opłatą sądową od pozwu
orzeczono na podstawie art. 26 ust 1 pkt 6 w zw. z art. 113 ust. 1 oraz art. 96 ust.
1 pkt 3 i art. 94 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
O kosztach postępowania orzeczono stosowanie do wyniku sporu na podstawie art. 98
k.p.c. zasądzając od pozwanej na rzecz powoda koszty zastępstwa procesowego w
minimalnej stawce wynagrodzenia adwokata określonej według § 18 ust. 2 pkt 2
Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat
za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej
pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Należy jedynie
wskazać, że ponieważ powód wygrał sprawę w całości zastosowanie znajduje w tym
przypadku art. 98 k.p.c., z którego wynika, że strona przegrywająca sprawę w całości
obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego
dochodzenia praw (zasada odpowiedzialności za wynik procesu). Zwrot tych kosztów
przysługuje powodowi albowiem jego pełnomocnik procesowy będący adwokatem zgłosił
żądanie ich zasądzenia (art. 109 k.p.c.). W okolicznościach niniejszej sprawy brak
było zatem jakichkolwiek podstaw do odstąpienia od zasądzenia kosztów procesu na
rzecz powoda. Brak było także podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w
niższej wysokości zgodnie z wnioskiem pozwanej, bowiem jak wyżej wskazano koszty te
zasądzono w minimalnej stawce wynagrodzenia adwokata określonej według § 18 ust. 2
pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie
opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Publikację prawomocnego wyroku na koszt pozwanej zarządzono na podstawie art. 47944
/-/ SSO Bogdan Gierzyński skomentuj
2012-09-01 10:45:51 | 89.79.198.* | odp....
niestety niniejsza strona nie ma czcionki czerwonej dlatego zacytuję ten fragment
"Odnosząc się zaś do zarzutu strony pozwanej dotyczącego niezawarcia przez powoda w
niedopuszczalne. " skomentuj
2012-09-01 17:28:59 | 89.79.198.* | i?
Sygn. akt XVII AmC 1011/09
Dnia 21 września 2010 r.
Protokolant: asystent sędziego Anna Rowińska - Abczyńska
po rozpoznaniu w dniu 21 września 2010 r. w Warszawie
sprawy z powództwa Stowarzyszenia z /s w P.
przeciwko Adrianie J. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą SM z/s w P.
o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone.
I.	Uznaje za niedozwolone i zakazuje Adrianie J. wykorzystywania w umowach z
konsumentami postanowień wzorca umowy o treści:
1.	„Nie odebranie przesyłki przez zamawiającego skutkuje rozwiązaniem
umowy”,
2.	„Reklamacji podlegają jedynie wady ukryte powstałe z winy producenta w
towarze niezużytym”,
3.	„Reklamacji nie podlegają (…) towar posiadający uszkodzenia
mechaniczne ”,
4.	„Jeżeli sprawa będzie wymagała dodatkowych ekspertyz technicznych wykonanych
przez zewnętrzne firmy termin rozpatrzenia reklamacji może zostać wydłużony do 30
dni. Jeżeli w ciągu 30 dni sklep nie ustosunkuje się do żądań klienta, oznacza to, że
uznał żądanie za uzasadnione”.
II.	Zasądza od Adriany J. na rzecz Stowarzyszenia Towarzystwo Lexus z/s w Poznaniu
kwotę 1440 zł (tysiąc czterysta czterdzieści złotych) tytułem kosztów zastępstwa
III.	Obciąża Adrianę J. kwotą 2400 zł (dwa tysiące czterysta) tytułem stałej opłaty
sądowej od czterech pozwów i nakazuje pobranie tej kwoty od pozwanej na rzecz Skarbu
Państwa - Kasa Sądu Okręgowego w Warszawie.
koszt Adriany J. .
/-/ SSO Witold Rękosiewicz
Powód Stowarzyszenie z /s w P. pozwami z dnia 30 czerwca 2009 r. wniósł o uznanie za
niedozwolone i zakazanie pozwanej Adrianie J. prowadzącej działalność gospodarczą w
postaci sklepu internetowego o nazwie „SM ” wykorzystywania w umowach z
konsumentami postanowień wzorca umownego stosowanego przez pozwaną w działalności
gospodarczej o treści:
1. „Nie odebranie przesyłki przez zamawiającego skutkuje rozwiązaniem
umowy”, (pkt III.5 Regulaminu)
2. „Reklamacji podlegają jedynie wady ukryte powstałe z winy producenta w
towarze nie zużytym”, (pkt IV.9 Regulaminu)
3. „Reklamacji nie podlegają: (…) towar posiadający uszkodzenia
mechaniczne”, (pkt IV.10 Regulaminu)
4. „Jeżeli sprawa będzie wymagała dodatkowych ekspertyz technicznych wykonanych
przez zewnętrzne firmy, termin rozpatrzenia reklamacji może zostać wydłużony do 30
uznał żądanie za uzasadnione”, (pkt IV.14. Regulaminu)
Zdaniem powoda zakwestionowane postanowienia są rażąco sprzeczne z dobrymi
obyczajami i naruszają uzasadnione interesy konsumentów, a zatem stanowią
„niedozwolone” klauzule umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Powód
wskazał, że pierwsze z kwestionowanych postanowień prowadzi do sytuacji, w której
konsument pozbawiony zostaje m. in. możliwości skorzystania z prawa do odmowy
przyjęcia uszkodzonej przesyłki od kuriera. Postanowienie z pkt 2 przewiduje zdaniem
powoda bezprawne ograniczenie uprawnień konsumentów w związku z reklamacjami towaru.
Pozwany ogranicza swoją odpowiedzialność do winy producenta towaru i sugeruje, że to
konsument miałby udowadniać winę producenta. Zastrzega ponadto, że reklamacjom
podlegają jedynie towary nie zużyte. Trzecie z kwestionowanych postanowień przewiduje
natomiast pozbawienie konsumentów prawa do złożenia reklamacji tylko dlatego, że
towar ma uszkodzenia mechaniczne. Powód wskazał, że uszkodzenia te mogą powstać
właśnie wskutek nienależytej jakości sprzedanego towaru. Czwarte z kwestionowanych
postanowień narusza zdaniem powoda przepis art. 8 ust. 3 ustawy o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej, poprzez jednostronne wydłużenie przysługującego
kontrahentowi konsumenta terminu na rozpatrywanie reklamacji.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w zakresie dotyczącym pkt I-III pozwu oraz
uznała powództwo w pkt IV pozwu. Stwierdziła, że zakwestionowane w pkt I-III zapisy
nie naruszają interesów konsumentów ani nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Pozwana wskazała również, że zapis o treści „Nie odebranie przesyłki przez
zamawiającego skutkuje rozwiązaniem umowy” nie wskazuje, że zawarta przez
konsumenta umowa jest automatycznie rozwiązywana, gdy ten odmówi odbioru przesyłki z
jakiejkolwiek przyczyny. Zdaniem pozwanej powód wyraźnie spłyca sens postanowienia
umieszczonego w pkt III.5 regulaminu i świadomie pomija sens pkt III.4 regulaminu.
Lektura tegoż zapisu wskazuje, że w momencie odbioru przesyłki zamawiający ma
obowiązek sprawdzenia zawartości paczki w obecności pracownika firmy kurierskiej.
Jeżeli przesyłka nie zawiera wskazanego w zamówieniu towaru lub towar jest
uszkodzony, zamawiający ma prawo nie przyjmować przesyłki o czym powinien
niezwłocznie poinformować sklep internetowy. Pozwana wskazała również, iż zapis
kwestionowanego postanowienia nie powoduje wbrew twierdzeniom powoda automatycznego
rozwiązania umowy tylko dlatego, że konsument odmówił odbioru towaru z jakiejkolwiek
Odnośnie drugiego z kwestionowanych postanowień pozwana wskazała, że nieprawdą jest
jakoby konsument miał udowadniać winę producenta, gdyż może dochodzić swych praw w
drodze reklamacji	. Wskazała, iż powód wyraźnie spłyca sens postanowienia regulaminu
umieszczonego w pkt IV.9, gdyż oczywistym jest fakt, że konsekwencją uwzględnienia
zgłoszenia reklamacyjnego jest przyznanie, iż sprzedany towar miał wady powstałe z
winy producenta a nie sprzedawcy. Zdaniem pozwanej ze stanowiska przedstawionego w
pozwie wyraźnie wynika, że powód nie odróżnia instytucji rękojmi od gwarancji,
podczas, gdy w niniejszej sprawie zastosowanie mają niezaprzeczalnie przepisy
regulujące instytucję gwarancji jakości wystawcy dokumentu, czyli
producenta-gwaranta. Tymczasem powód usiłuje przerzucić ciążącą z tytułu gwarancji
jakości odpowiedzialność z gwaranta na sprzedawcę. Zdaniem pozwanej nie wywołuje
wątpliwości zapis, że reklamacji podlegają wady ukryte, gdyż wszelkie inne wady są
widoczne „gołym okiem” i zgłaszane przez konsumenta w przeciągu 10 dni od
chwili zakupu. Jeśli chodzi natomiast o tę część zapisu pkt IV.9 regulaminu, w której
stanowi się, że reklamacji podlegają wady ukryte w towarze nie zużytym, to sprzedawca
miał na myśli taki towar, który nie jest na tyle zniszczony, by nie nadawał się do
użytku. W innym razie konsument mógłby wykorzystywać i nadużywać gwarancji do wymiany
np. całkowicie zniszczonych butów podnosząc okoliczność rozklejenia (co zgodnie z
zasadami doświadczenia życiowego jest normalne w tego rodzaju przypadkach) na nowe
obuwie. Zastosowanie kwestionowanego postanowienia w regulaminie ma na celu ochronę
interesów kontrahenta konsumenta przed takimi jego działaniami.
Odnośnie trzeciego z kwestionowanych postanowień pozwana wskazała, że nie jest
prawdą, iż pozbawia ono konsumentów prawa do złożenia reklamacji, tylko dlatego, iż
towar ma uszkodzenia mechaniczne. O tym, że powód nie zdaje sobie w ogóle sprawy
jakie uszkodzenia kryją się za pojęciem „uszkodzenia mechaniczne”
świadczy jego twierdzenie w uzasadnieniu pozwu, że uszkodzenia te mogą powstać
właśnie wskutek nienależytej jakości sprzedanego towaru”. W tym miejscu pozwana
pragnie wyjaśnić, że uszkodzenia mechaniczne to uszkodzenia polegające na obiciu,
zadrapaniu, otarciu, starciu, zarysowaniu, czy przetarciu. Z doświadczenia życiowego
wynika, że tego typu uszkodzenia nie powstają w wyniku nienależytej jakości
sprzedanego towaru, o czym niesłusznie przekonuje powód, a są efektem normalnej
eksploatacji i używania rzeczy. Co oczywiste, za tego rodzaju uszkodzenia towaru
pozwana nie może ponosić żadnej odpowiedzialności.
Pozwana uznała natomiast pozew w odniesieniu do postanowienia kwestionowanego w
punkcie czwartym pozwu.
W pismach procesowych z dn. 31.07.2009 r. powód wskazał, iż pierwsze z
kwestionowanych postanowień jest postanowieniem abuzywnym, gdyż prowadzi do sytuacji,
w której (przykładowo) z konsumentem przebywającym na wczasach i nie mogącym tym
samym odebrać przesyłki zostaje automatycznie rozwiązana umowa. Zdaniem powoda w tej
sytuacji pozwana powinna skontaktować się z klientem i wysłać towar powtórnie za
pobraniem kosztów dodatkowej wysyłki. Wskazał również na sytuację, w której klient
nie może odebrać towaru, gdyż jest on niezgodny z umową, przykładowo jest w
niewłaściwym kolorze. Stwierdził, iż w takim wypadku konsument powinien móc żądać
wymiany towaru na zgodny z umową.
Odnosząc się do drugiego z kwestionowanych postanowień pozwany wskazał, iż
reklamacji podlegają jedynie wady ukryte, w dodatku powstałe z winy producenta i
tylko w towarze nie zużytym. Stwierdził, że konsumenci mają prawo do złożenia
reklamacji z wszelkich przyczyn niezgodności towaru z umową.
Trzecie z kwestionowanych postanowień stanowi zdaniem powoda w sposób sprzeczny z
prawem, iż reklamacji nie podlega towar posiadający uszkodzenia mechaniczne, podczas,
gdy właśnie taki towar może zostać przesłany klientowi przez pozwaną. Pozwana nie
może zatem ograniczać uprawnień konsumentów w wyżej wymieniony sposób.
Powód uznał również za chybiony zarzut pozwanej dotyczący naruszenia przez niego
art. 5 kc, z uwagi na fakt, iż przepis ten dotyczy jedynie nadużycia prawa
Bezspornym jest, iż pozwana w prowadzonej działalności gospodarczej wykorzystywała
przytoczone w pozwie postanowienia umowne. Pozwana temu nie zaprzeczyła. Nie
zarzuciła też niezgodności cytowanych postanowień z treścią stosowanego regulaminu
mającego charakter wzorca umownego. W związku z tym, na podstawie art. 230 kpc
okoliczności te należało uznać za przyznane.
Zawierający kwestionowane przez powoda klauzule regulamin został opracowany w
całości przez pozwaną i został umieszczony na stronie internetowej prowadzonego przez
nią sklepu.
W postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone przedmiotem oceny
Sądu jest, czy zawarte we wzorcach, kwestionowane postanowienia kształtują prawa i
obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz czy skutkiem tego
dochodzi do rażącego naruszenia interesów konsumentów. Nie dotyczy to jednak
postanowień regulujących główne świadczenia stron, jak cena lub wynagrodzenie, jeżeli
zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Decydujące znaczenie dla abuzywności tych
postanowień ma fakt, czy zostały uzgodnione w sposób indywidualny. W ocenie Sądu
analizowane klauzule nie dotyczą głównych świadczeń stron i nie są przedmiotem
indywidualnych uzgodnień stron zawierających umowę z pomocą wzorca, w którym
Przesłankami abuzywności postanowień wzorca umownego zgodnie z art. 3851 § 1 kc jest
ich sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta. Istotą
dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W
stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on właściwym informowaniem o
wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji
profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu
konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem
działania naruszające zasadę równorzędności stron umowy, zmierzające do
niedoinformowania, dezinformacji, wywoływania błędnego przekonania u konsumenta,
wykorzystania jego braku doświadczenia, niewiedzy lub naiwności (tak M. Śmigiel
– Wzorce s. 360). Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe,
nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania.
Klauzula generalna wyrażona w art. 385 1 § 1 k c uzupełniona została listą
niedozwolonych postanowień umownych zamieszczoną w art. 385 3 k c Obejmuje ona
najczęściej spotykane w praktyce klauzule uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami
zarazem rażąco naruszające interesy konsumenta. Ich wspólną cechą jest nierównomierne
rozłożenie praw, obowiązków czy ryzyka między stronami prowadzące do zachwiania
równowagi kontraktowej. Są to takie klauzule, które jedną ze stron (konsumenta) z
góry w oderwaniu od konkretnych okoliczności stawiają w gorszym położeniu. Wyliczenie
to ma charakter niepełny, przykładowy i pomocniczy. Funkcja jego polega na tym, że
zastosowanie we wzorcu umowy postanowień odpowiadających wskazanym w katalogu
znacząco ułatwić ma wykazanie, że spełniają one przesłanki niedozwolonych postanowień
umownych objętych klauzulą generalną art. 385 1 § 1 k c. W razie wątpliwości ciężar
dowodu, że dane postanowienia nie spełniają przesłanek klauzuli generalnej spoczywa
na przedsiębiorcy. – art. 385 1 § 4 k c . Aby uchylić domniemanie, że klauzula
umowna zgodna z którąś z przykładowych klauzul wymienionych w art. 385 3 k c. jest
niedozwolonym postanowieniem umownym należy wykazać, że została ona uzgodniona
indywidualnie lub, że nie kształtuje praw i obowiązków konsumentów w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami rażąco naruszając ich interesy mimo swego
„niedozwolonego” brzmienia.
Oceniając w świetle powyższego treść kwestionowanych zapisów wzorca umownego należy
wskazać, iż zgodnie z treścią postanowienia zamieszczonego w pkt III.5 regulaminu
umowa zawarta z konsumentem może być rozwiązana w każdym przypadku nie odebrania
przesyłki przez zamawiającego. Postanowienie to jest ogólne i nie zawiera żadnych
wyłączeń dotyczących okoliczności kiedy to nieodebranie przesyłki nie będzie
skutkować rozwiązaniem umowy. Konsumentowi przysługuje prawo do nieodebrania
przesyłki z różnych przyczyn, w tym również z przyczyn dotyczących sprzedawcy np.:
niezgodność towaru z umową, lub gdy towar w środku jest zniszczony lub uszkodzony.
Jednak z zakwestionowanego postanowienia nie wynika jednoznacznie, że rozwiązanie
umowy, o którym mowa w pkt III.5. regulaminu nie dotyczy sytuacji wskazanych w innych
zawartych w nim postanowieniach. Stosowanie takiego postanowienia wzorca umownego
należy określić jako przejaw nadużycia przewagi kontraktowej kontrahenta konsumenta.
Ponadto przy zastosowaniu takiego postanowienia pozwana ma prawo do jednostronnej,
swobodnej i nieograniczonej interpretacji okoliczności stanowiących w jej ocenie
podstawę do rozwiązania umowy, ponieważ przypadek każdego nieodebrania przesyłki nie
tylko ze względu na widoczne uszkodzenia lub złożenie reklamacji może być uznany za
nie odebranie towaru stanowiące podstawę do zastosowania pkt III.5. regulaminu. Brak
określenia precyzyjnych, obiektywnych przesłanek dotyczących rozwiązania umowy w
przypadku nieodebrania towaru jest przejawem dążenia pozwanego przedsiębiorcy do
ukształtowania wiążącego go z konsumentem stosunku prawnego w sposób asymetryczny, z
naruszeniem zasady równorzędności stron umowy.
W ocenie Sądu kwestionowane przez powoda postanowienie odzwierciedla także cechy
klauzuli abuzywnej wskazane w art. 385 1 pkt 9 kc. Możliwość jednostronnego
określania okoliczności stanowiących podstawę do rozwiązania umowy jest bowiem
przykładem dokonywania wiążącej interpretacji umowy.
Drugie kwestionowane postanowienie precyzując okoliczności w jakich konsument,
nabywca towaru, może złożyć reklamacje oraz określając cechy jakie musi spełniać
reklamowany towar, w istotny sposób ogranicza możliwość złożenia przez konsumenta
reklamacji. Pozbawia więc konsumenta możliwości korzystania z przysługujących mu na
mocy bezwzględnie obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego i opartych na
sprecyzowanych w nim zasadach przepisach innych ustaw chroniących interesy
konsumentów (ustawa o sprzedaży na odległość, konsumencka). Przedmiotowe
postanowienie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, ponieważ opiera się na braku
wiedzy i doświadczenia konsumentów i zmierza do wywołania błędnego przekonania o
braku możliwości reklamacji, jśli towar, mimo, iż nie upłynął jeszcze termin do
złożenia reklamacji, nosi cechy zewnętrznego zużycia. Należy bowiem podkreślić, że
nie w każdym przypadku zewnętrzne zużycie towaru świadczy o jego nieprawidłowym
używaniu. Wady towaru mogą się ujawnić właśnie w trakcie jego używania, które
niekiedy w sposób naturalny może prowadzić do zmiany wyglądu zewnętrznego tego
W każdym wypadku, nawet gdyby reklamacja nie została uwzględniona, pozwany
przedsiębiorca nie może odmówić konsumentowi prawa do jej złożenia a nawet stwarzać
wrażenia, iż prawo to konsumentowi nie przysługuje.
W podobny sposób należy ocenić trzecie kwestionowane postanowienie zawarte w pkt
IV.10. regulaminu stosowanego przez pozwaną. Jego treść również wyrabia w konsumencie
błędne przekonanie o braku możliwości skorzystania z przysługującego na mocy
bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa do złożenia reklamacji. Mechaniczne
uszkodzenia towaru nie zawsze mogą być przyczyną ujawnienia się wady będącej podstawą
reklamacji. Nie można przecież z góry wykluczyć, że źródłem wady była inna przyczyna
niż uszkodzenie mechaniczne.
Jako przykład można tu podać odbarwienie się towaru w całości lub w części
ewentualnie utratę innych istotnych cech, nie wywołanych uszkodzeniem mechanicznym,
którego ślady może nosić towar.
W świetle powyższego również to postanowienie zasługuje na uznanie, iż posiada cechy
klauzuli niedozwolonej.
Czwarte zakwestionowane postanowienie jest sprzeczne z art. 8 ust. 3 ustawy z dnia
27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz.U. 2002 nr 141
poz. 1176). Pozwana nawet nie kwestionowała tej okoliczności, podniesionej przez
powoda w uzasadnieniu pozwu. Sprzeczność klauzuli wzorca umownego z przepisem
ustawowym stanowi w powszechnie przyjętym poglądzie doktryny samoistną przesłankę
uznania, że klauzula ta posiada cechy niedozwolonego postanowienia umownego określone
w art. 385 1 § 1 kc.
Na ocenę abuzywności analizowanej klauzuli umownej nie miało wpływu złożenie przez
pozwaną oświadczenia o uznaniu powództwa w tym zakresie. Zgodnie bowiem z przepisem
art. 479 41 kpc Sąd nawet w przypadku uznania powództwa, przed wydaniem wyroku
obowiązany jest dokonać merytorycznej oceny kwestionowanego postanowienia.
Odnosząc się natomiast do zarzutów pozwanej, dotyczących braku wystąpienia ze strony
powoda z wezwaniem do zaprzestania stosowania kwestionowanych klauzul jako
naruszających interesy konsumentów i sprzecznych z powszechnie obowiązującymi
przepisami wskazać należało, że zgodnie z art. 479 38 § 1 kpc powództwo w sprawie o
uznanie postanowienia wzorca umownego za niedozwolone może wytoczyć każdy kto choćby
potencjalnie mógłby być stroną umowy zawartej z przedsiębiorcą. Chodzi tu więc o
każdego konsumenta, który nie tylko nie zawarł ale nawet nie zamierzał zawrzeć umowy
z przedsiębiorcą, stosującym kwestionowane postanowienia. Nie można bowiem wykluczyć,
że w określonych okolicznościach konsument
zmieni zdanie i będzie chciał skorzystać z oferty pozwanej. Okolicznością
wystarczającą do uznania posiadania przez powoda czynnej legitymacji procesowej jest
nawet potencjalna możliwość zawarcia umowy z pozwanym. W takiej sytuacji przesyłanie
do przedsiębiorcy wezwania przedsądowego nie jest przesłanką uniemożliwiającą
wniesienie pozwu.
Nawet bowiem, gdyby na skutek wezwania powoda przedsiębiorca złożył oświadczenie, że
zaprzestanie stosowania kwestionowanego postanowienia, nie miałoby ono mocy wiążącej,
porównywalnej z prawomocnym wyrokiem sądu.
Również uznanie pozwu przy pierwszej czynności procesowej nie daje sądowi podstaw do
wydania wyroku zgodnie z żądaniem powoda. Natomiast sam fakt stosowania przez pozwaną
klauzul uznanych w niniejszym postępowaniu za niedozwolone jest niezaprzeczalny.
Okoliczność ta wyłącza możliwość zastosowania art. 101 lub 102 kpc ponieważ sama w
sobie stanowiła podstawę do wytoczenia sprawy.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności Sąd Okręgowy uznając, że kwestionowane
klauzule spełniają przesłanki niedozwolonego postanowienia umownego, określonego w
art. 3851 § 1 kc i orzekł jak w sentencji zakazując wykorzystywania ich w obrocie
– art. 479 42 § 1 kpc.
O obciążeniu strony pozwanej stałą opłatą sądową łącznie od czterech pozwów orzeczono
na podstawie art. 26 ust 1 pkt 6 w zw. z art. 113 ust. 1 oraz ustawy z dnia
28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz. 1398).
O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 i 99 kpc stosownie
do wyniku sporu.
Publikację prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym na koszt pozwanej
zarządzono na zasadzie art. 479 44 kpc.
/-/ SSO Witold Rękosiewicz skomentuj
2012-09-14 12:25:31 | 213.156.104.* | Broniący się
To jest hupca i skandal w biały dzień! Moją firmę Lexus posądził o to, że w konkursie
internetowym (SIC!) mamy zapis, że ewentualne spory rozstrzygane będą ze względu na
sąd organizatora. Oczywiście nie wysłali do nas żadnego maila wcześniej ani pisma.
Złożyliśmy pismo, gdzie nie godzimy się na to i w połowie października będzie
rozprawa w sądzie. Apeluje do wszystkich poszkodowanych, aby zgłaszali sprawę do
mediów, bo tylko w nagłośnieniu tej praktyki działania na granicy prawa "w imię
prawa" przez media upatruję szansy. Inaczej sami nie poradzimy sobie z tym, a jak
widać praktyka wysyłania BEZPOŚREDNIO pozwów, bez ostrzegania, trwa w najlepsze.
Szok, w jakim my Państwie żyjemy. Co do mediów to proponuję: 1) Uwaga TVN 2) Fakt 3)
Superexpres 4) Polsat jeszcze raz 5) Sprawa dla Reportera - one chyba są najbardziej
zainetresowane takimi sprawami.
A tym wszystkim "strażnikom Texasu", którzy z tej praktyki uczynili sobie biznesik,
gratuluję "sumienia". Ciekawe, czy spoglądając w lustro takie osoby mają uśmiech na
twarzy? Pewnie tak. Sugeruję poczytać książki o inteligencji emocjonalnej, o
moralności i etyce, i o tym, że wszystko wraca do ludzi - nawet po czasie. Nawet
jeśli teraz Wam się ten "biznes" udaje, to prędzej czy później karta się może
odwrócić, jestem przekonany o tym, że wszystkie złe rzeczy, które wyrządzamy innym
osobom,prędzej czy później wrócą i to ze zdwojoną siłą. Bez pozdrowień.
Powodzenia dla wszystkich pozwanych bez ostrzeżenia :) skomentuj
2012-09-14 15:17:28 | *.*.*.* | olgierd
Hmm mówiąc zupełnie szczerze i poważnie: jak miałoby wyglądać owo "ostrzeżenie"?
Przecież temat klauzul niedozwolonych -- zwłaszcza tych podstawowych (a właściwość
sądu jest oczywistą oczywistością) jest już tak przewałkowany, że trudno zasłaniać
się zwykła niewiedzą...
... chyba że lenistwem. skomentuj
2012-09-22 20:14:48 | 77.254.212.* | prawniczy chucknoris
olgierd nie bądź lexusowskim cwaniakiem. Hitler też mówił dura lex sed lex i w
świetle prawa mordował. Na szczęście później były procesy norynberskie.. Ale tego
pewnie nie jesteś w stanie pojąć. Przyjdzie czas na lexusa i jego prawnika. Samorząd
nie zawsze będzie łaskawy skomentuj
2012-09-26 21:51:37 | *.*.*.* | olgierd
Co za brednie. skomentuj
2012-09-27 00:37:13 | 109.110.199.* | mmafia
Może w końcu trafią na jakąś mafijną firmę i wywiozą ich do lasu i karzą kopać dół.
Skoro państwo w którym żyjemy nie broni swoich obywateli.O ironio w końcu
przedsiębiorcy którzy im płacą to też konsumenci skomentuj
2012-10-19 14:33:05 | 149.156.22.* | Marqk
Dane Towarzystwa Lexus [0]
W KRS są dane:
Nazwa	TOWARZYSTWO LEXUS
Rejestr	Rejestr Stowarzyszeń Województwo	WIELKOPOLSKIE
Numer KRS	0000244733 Powiat	M. POZNAŃ
NIP	Gmina	M. POZNAŃ
REGON	08005995600000 Miejscowość	POZNAŃ
Forma prawna	STOWARZYSZENIE Adres	SIELSKA 17A
Data wpisu do Rejestru Przedsiębiorców	Kod pocztowy	60-129
Data wpisu do Rejestru Stowarzyszeń	2005-11-21 Adres WWW
Nazwa organu reprezentacji	ZARZĄD
Sposób reprezentacji	DO KOMPETENCJI ZARZĄDU NALEŻY REPREZENTOWANIE STOWARZYSZENIA NA
WALCZAK EWA PREZES ZARZĄDU
Wg. klauzul wpisanych firmom turystycznym, można sądzić iż to o to stowarzyszenie
2012-11-01 09:43:05 | 89.79.214.* | uwaga
Przestrzegam przed naciągaczom, którzy reklamują się jako pomoc pozwanym, kasują
więcej niż prawnik za same pismo, które tak na prawdę jeszcze bardziej nas pogrąża!
Lepiej zaufać kancelarii lub porozmawiać z stowarzyszeniem, niże dać się naciągnąć
pseudo-prawnikom skomentuj
2012-12-04 19:08:44 | 83.13.241.* | Lidia ra
Re: Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy [23]
Nie płacę ...... poniżej mail od nich:
właśnie sąd wydał kolejnych 5 wyroków korzystnych dla nas.
W związku z tym mam pytanie, czy nadal woli Pani płacić wszystkie koszty procesów,
komorników, wynagrodzenie dla swojego prawnika itd itd.?
Czy nie lepiej zawrzeć ugodę i mieć wszystkie sprawy z głowy?
W razie jakichkolwiek wątpliwości pozostajemy do dyspozycji.
Stowarzyszenie Towarzystwo Lexus
tel. 0 794 103 874
fax 061 624 71 03 skomentuj
2013-01-03 15:10:52 | 46.134.8.* | ja i ty
a czy przypadkiem... w postępowaniach przed uokik- nie ma możliwości ugody? jest to
zabronione! skomentuj
2013-02-21 12:10:39 | 83.26.15.* | Endru
czy ktoś wie w jakim banku i jaki numer konta ma Stowarzyszenie Towarzystwo Lexus ?
podają numer konta do zaplaty ale to nie jest ich konto tylko ich pelnomocnika.
wygralem sprawe i chcialem skierować sprawe do komornika bo nie zaplacili do tej pory
Nazwa TOWARZYSTWO LEXUS
Rejestr Rejestr Stowarzyszeń Województwo WIELKOPOLSKIE
Numer KRS 0000244733 Powiat M. POZNAŃ
NIP Gmina M. POZNAŃ
REGON 08005995600000 Miejscowość POZNAŃ
Forma prawna STOWARZYSZENIE Adres SIELSKA 17A skomentuj
2013-02-28 14:10:03 | 79.186.99.* | MIKOŁAJ1
I zaczęła się akcja LEXUSA w kujawsko pomorskim :( skomentuj
2013-03-05 13:10:38 | 95.48.233.* | clarity
Prosimy o jakieś rady, jak z nimi wygrać ? skomentuj
2013-03-05 21:01:08 | *.*.*.* | olgierd
Stara reklama mówiła: "żeby wygrać trzeba grać". skomentuj
2013-03-13 12:45:03 | 83.20.66.* | MIKOŁAJ1
Jakie pomysły ?? skomentuj
2013-03-13 13:45:53 | 83.20.66.* | Grotger
podaj namiary jeśli wygrałeś ponieważ jestem przed batalią z nimi skomentuj
2013-03-14 09:55:22 | 83.21.10.* | MIKOŁAJ1
W pozwie z Lexusa jest ich KRS a w nim
prezes zarządu EWA WALCZAK i dane komisji REWIZYJNEJ w osobach p.Haliny Stankowskiej
lat 77 i domniemywam mężą p.Henryka Stankowskiego lat 79 .
Rolą Komisji rewizyjnej jest :członkowie komisji rewizyjnej w OPP, ponoszą
•wywiązywanie się z obowiązków, które są związane z byciem
członkiem/członkinią komisji rewizyjnej (np. przeprowadzenie kontroli działań
zarządu, jeśli wymaga tego sytuacja),
•poprawne i zgodne z prawem sporządzenie sprawozdania finansowego i z
•działanie zgodne ze statutem i przepisami prawa, tak aby nie przyczynić się do
wyrządzenia szkody organizacji,
•dokładanie należytej staranności przy wypełnianiu swoich obowiązków z tytułu
członkostwa w organie nadzoru w OPP.
I jak myślicie czy osoby w tym wieku dają radę z tą odpowiedzialnością ??
Na moje to figuranci...
W razie czego na nich zrzuci się odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązków , a
oni z racji na podeszły wiek będą zwolnieni z odpowiedzialności...
I KASA SIĘ DLA LEXUSA KRĘCI... skomentuj
2013-03-17 15:56:29 | *.*.*.* | olgierd
Nie widzę powodu, dla którego osoba przed 80-tką musi być pozbawiona sił umysłowych w
takim stopniu, by nie ogarniać paru dość prostych spraw. Rozumiem granie w piłkę,
bieganie, czasem możne prowadzenie auta (ale to też bez generalizacji) -- ale w jaki
sposób wiek 77 lat ma przeszkadzać w rozsądnym czytaniu i myśleniu?
Nb. znam wiele znacznie młodszych osób, które mimo swego wieku nie umieją tego;
więc?.... skomentuj
2013-03-20 12:39:22 | 83.20.56.* | Dota 1
Ja tez jestem przed sprawą, dostałam propozycję ugody , ale czekam na odpisy pozwu
z sądu..trafiły pod adres pod którym juz nie przebywam..czekam i czekam..więc jeśli
będziesz miał jakieś info lub namiary to b. proszę o kontakt...bo jak ktoś wcześniej
napisał.... żeby wygrać trzeba grać...a ja nawet nie wiem do czego mam się
odnieść..nie znam treści pozwów D. skomentuj
2013-03-25 20:35:56 | 83.20.164.* | locco
Dla tych co są przed sprawą z nimi- uwaga- sąd odrzuca pozwy clarity ze względu na
brak osobowości prawnej i zdolności sądowej clarity jako stowarzyszenia zwykłego,
koniecznie używajcie tego argumentu w odpowiedzi!! skomentuj
2013-03-25 22:43:03 | 83.23.111.* | konsument
Poczytajcie lepiej o tym wyroku. Sąd Okręgowy mimo uznania klauzuli za niedozwolona,
kosztami obciążył Lexusa, ale Sąd Apelacyjny nie był taki łaskawy
http://konsumentwsieci.pl/index.php/w-przypadku-uznania-klauzuli-za-abuzywna-to-jedna
k-przedsiebiorca-ponosi-koszty-zastepstwa/ skomentuj
2013-03-25 23:47:08 | 83.20.164.* | cześć Colder
to nic nie wnosi do sprawy, w przeciwieństwie do powyższego skomentuj
2013-04-02 15:48:25 | 89.229.85.* | Paweł gaweł
ja mam świeże 3 pozwy, od executio iuris
strona http://executioiuris.org/
a czy znacie jakieś przypadki, umożenia sprawy,
na wniosek pozwanego o cofnięcie powództwa, z powodu przedwczesnego pozwu? np
umowtywowane tym że taki stowarzyszenie typu LEXUS, nie próbował sie z pozwanym
a istotą żądania pozwu jest bowiem zakazanie konkretnemu przedsiębiorcy stosowania
zakazanych klauzul. to może być to powód do umorzenia, czy cofnięcia oskarżenia... co
sadzicie? skomentuj
2013-04-03 09:24:08 | 87.207.178.* | xik
ja mam poad 10 i co?? skomentuj
2013-04-03 11:03:07 | 89.229.85.* | Paweł gaweł
10, i co zamierzasz? skomentuj
2013-04-03 15:36:37 | 79.186.245.* | thiya
@Paweł gaweł
nie przejdzie, ale zerknij tu :
http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/324135-wezwanie-do-zaprzestania-stosowania-kl
auzul-niedozwolonych-czesc-ii-81.html
pozwy od executio iuris są odrzucane z powodu braku zdolności sądowej skomentuj
2013-04-07 15:53:02 | 89.73.143.* | Milak1
Kolejne stowarzyszenie atakuje - tym razem Nostra Scutum z Poznania. skomentuj
2013-06-27 14:01:03 | 87.207.223.* | MaciekGF
wygrałem z nimi! W Y G R A L E M
mialem 8 pozwow!
mam super prawnika ktory to wszystko ogarnął.
moge napisac tylko tyle, ze po wygranej sprawie PAJAC/ZLODZIEJ/WYLUDZAC/TCHORZ z tow
LEXUS napisal do mnie " i po co bylo sie klucic ? teraz bedzie pana scigal komornik "
hahahhahah taki maja balagan w papierach !
teraz to jego bedzie scigal komornik za sprawy sadowe,
chcialbym zobaczyc jego mine!
na sprawie oczywiscie nikt sie nie stawil ! chcialem osobiscie zobaczyc co to za
jezeli ktos zyczy sobie o kontakt do mojego prawnika prosze o pozostawienie tutaj
maila wysle info kontaktowe. skomentuj
2013-06-28 10:53:51 | *.*.*.* | olgierd
Napisali "klucić" przez "u"? z Leksusa? skomentuj
2013-07-02 21:59:13 | 109.173.211.* | torek
Panie MaciekGF podpisz się imieniem i nazwiskiem i podaje adres gdzie odbierzesz
pozew, to za te wszystkie zniewagi zostaniesz pozwany do sądu. Ujawnij się jak jesteś
taki odważny. Piszesz nieprawdę i tylko prymitywnie wyzywać potrafisz. skomentuj
2013-09-12 16:07:07 | *.*.*.* | annakalina
To odstępne jest dość podejrzane. skomentuj
2013-09-20 21:26:48 | 83.25.18.* | julka_g25@wp.pl
Proszę o informację, jakie koszty poniósł Pan na obsługę prawniczą. Mam 11 pozwów. skomentuj
2014-03-13 12:56:31 | 31.132.65.* | Karyjczyk
WSZYSTKIE POSZKODOWANE OSOBY DZIAŁALNOŚCIĄ TOWARZYSTWA "LEXUS", PROSIŁBYM O
PODESŁANIE INFORMACJI NA TEN TEMAT NA MOJEGO MAILA: P.BINCZAK@GMAIL.COM
Wraz z żona przez 2 lata odpieraliśmy ich ataki w sądzie i niestety przegraliśmy, ale
z sądem, nie z LEXUSEM, gdyż to kwestia niedopatrzenia dotyczącego terminowego
wysłania odwołania do sądu..
Obecnie nas ściga komornik, al;e nie zapłaciliśmy Lexusowi ani grosza.
Zamierzam zebrać wszelkie dowody na to, że w/w towarzystwo działa na niekorzyść
krajowej gospodarki i przeciw porządkowi publicznemu.
W dniu wczorajszym otrzymałem odp. z UOKiK i zamierzam dalej drążyć sprawę.
Proszę nie wysyłać sceptycznych uwag, tylko chęć dołączenia do batalii prawnej,
wytaczając wszelkie możliwe, ciężkie działa.
Sprawy sądowe wezmę na siebie.
Sądzę, że wspólnymi siłami jesteśmy wstanie coś zdziałać w tej kwestii.
Odwagi i pozdrawiam skomentuj
2014-03-24 12:35:41 | 83.30.76.* | Patryk.B
podobno Towarzystwo zarobiło już 3 miliony z biur nieruchomości,biur podróży a teraz
wsiadło na banki.
Lawirowanie w lukach w prawie jest mieczem obusiecznym tylko z tą różnicą że głowa
może spaść. skomentuj
2014-10-06 01:07:58 | 206.190.136.* | Daniel Moore
KREDYT [0]
Czy potrzebujesz pilnie pożyczki na spłatę długów, jeśli tak-mail:
monalisaeasylending@gmail.com skomentuj

References: art. 365
 art. 479
 art. 212
 art. 479
 art. 212
 art. 23
 art. 308
 art. 231
 art. 3

art. 2
 art. 5
 art. 479
 art. 5
 art. 8
 art. 16

art.98
 art. 484

Art. 488
 art. 47936
 art. 47939
 art. 5
 art. 47918
 art. 3851
 art. 3853
 art. 219
 art. 229

art. 230
 art. 47917
 art. 47940
 art. 3851
 art.
3851
 art. 3851
 art. 3851
 art. 3851
 art. 3853
 art. 3853
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 191
 art. 3851
 art. 47942
 art. 96
 art. 26
 art. 113
 art. 96
 art. 94
 art. 98
 art. 98
 art. 47944
 art. 385
 art. 8

art. 5
 art. 230
 art. 3851
 art. 385
 art. 385
 art. 385
 art. 385
 art. 385
 art. 385
 art. 8
 art. 385

art. 479
 art. 479
 art. 101

art. 3851
 art. 479
 art. 26
 art. 113
 art. 98
 art. 479