Source: http://aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty/show&dzial=interwencje&id=2229
Timestamp: 2020-04-10 13:08:17+00:00

Document:
Aferyprawa - Szczecinek, Szczecin, Koszalin, cała Polska - zniszczyć firmę, człowieka czy rodzinę to takie proste dla skorumpowanych organów władzy. Skazany bez winy Rafał Krzyształowski.
Aferyprawa.com Interwencje Szczecinek, Szczecin, Koszalin, cała Polska - zniszczyć firmę, człowieka czy rodzinę to takie
AFERY PRAWA RAFAŁ KRZYSZTAŁOWSKI OSZUSTWA SĘDZIÓW KOSZLIŃSKICH, SZCZECIŃSKICH I RESZTA BADZIEWIA POMORSKIEGO
Szczecinek, Szczecin, Koszalin, cała Polska - zniszczyć firmę, człowieka czy rodzinę to takie proste dla skorumpowanych organów władzy. Skazany bez winy Rafał Krzyształowski.
Sprawa Rafała Krzyształowskiego i jego syna Mariusza, którzy są od 11 lat ofiarami licznych przestępstw popełnionych z premedytacją na ich przez szczecińskie i koszalińskie organy władzy zaczęła się od bezzasadności wypowiedzenia mu lokalu użytkowego i pomieszczenia handlowego.
W wyniku zorganizowanych działań przestępczych rodzina ta dwukrotnie w trzyletnim przedziale czasowym w niemal identyczny sposób została pod pozorami prawa pozbawiona całego dorobku swojego życia, godności osobistej a także jest szykanowana w nieludzki sposób przez funkcjonariuszy odpowiedzialnych w teorii za przestrzeganie PRAWA.
Bezspornym jest również, że sędziowie i prokuratorzy w trakcie prowadzenia spraw Rafała i Mariusza Krzyształowskich wspólnie i w porozumieniu ze sobą działali z premedytacją na szkodę ich prawnego
interesu, doprowadzając ich swoim bezprawnym działaniem do ruiny życiowej i zaszczucia przez służalcze i zwyrodniałe policyjne psy pod przywództwem zwyrodnialca Józefa Hatała
Jak zwykle w takich przypadkach, gdy poszkodowany skarży się w pismach do sądu na naruszenie jego praw, kiedy funkcjonariusz prokuratury i urzędnicy sądowi nie są w stanie uzasadnić swoich stronniczych zarzutów a czują się urażeni przedstawianymi faktami - zostaje zastosowany "stalinowskim numerem na wariata" - dla pokazania kto ma władzę i dla udupienia zarzutów. 18.04.07 postanowieniem SR w Sławnie wysyła się Rafała na badania do szpitala psychiatrycznego.
Na takie zachowanie sędziego Rafał pisze zażalenie z dnia 26.04.07 gdzie dokładnie przedstawia swoją sprawę i ambitnie dalej poniża niekompetetnych urzędników, a zwłaszcza psychiatrów: Monikę Zajdel, Zbigniewa Szyszkiewicza i Dariusz Mazurkiewicza chałturzący w Paradni Zdrowia Psychicznego i Przeciwalkoholowego w Szczecinku.
Jak widać, Rafał nie zamierzał uchylać się od udziału w czynnościach śledczych i w procesie karnym. Domagał się natomiast aby jego sprawa była przeprowadzona uczciwie poza okręgiem sądowniczym Koszalina gdzie miałby szansę skutecznego bronienia się przed stawianymi mu zarzutami i możliwość udowodnienia swoim oskarżycielom rozlicznych bezprawnych działań na jego szkodę.
Prokurator wiedząc, że nie jest w stanie w żaden sposób zmusić Rafała do wzięcia czynnego udziału w jego pseudo śledztwie, dla zastraszenia złożył wniosek do Sąd Rejonowego w Sławnie o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci 14 dniowego aresztu.
Śmieszne zarzuty "obrażonych urzędników" stawia ograniczony umysłowy nierób prok. Piotr Nierobiński z typowej prowincjonalnej prokuratury w Sławnie gdzie sporo tego typu odpadów prawniczych znalazło sobie wygodne gniazdko. I jak widać z pieczątki za swą "wierność i mierność" pełni nawet funkcję z-cy szefa.
A tak naprawdę jakie zarzuty mamy w tych paragrafach? - czytamy:
Art. 224.kk [Czynny opór] § 2. kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej podlega karze grzywnie lub ograniczenia wolności od 3 miesięcy do 3 lat.
Art. 226.kk [Znieważenie funkcjonariusza] § 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego albo osobę do pomocy mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
- czyli typowo subiektywne zarzuty jakie np. redakcji AP są też nieustannie stawiane przez skorumpowanych urzędników sądowych, a do tych w czołówce należą urzędnicy ze Szczecina.
Jakoś trudno nam uwierzyć, że nie ma tam żadnych przestępców i zamiennie z nudów stawia się zarzuty Rafałowi.
Jest o tyle nieetyczne, że Rafał Krzyształowski został ustanowiony sądownie prawnym opiekunem syna, który jest całkowicie ubezwłasnowolniony z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego w górnej granicy stopnia umiarkowanego, uzależnienia i licznych realnych prób samobójczych. Rafał wielokrotnie informował pisemnie Sąd Rejonowy w Sławnie, Okręgowy w Koszalinie, Prokuraturę Rejonową w Sławnie, Okręgową w Koszalinie i Komendanta Powiatowego Policji w Szczecinku o konieczności zapewnienia synowi całodobowej opieki na czas rozłąki związanej z jego 6 tygodniowymi badaniami psychiatrycznymi, które zamierzano przeprowadzić z nim w Miastku.
Na 8 stronie załącznika Rafał oznajmił prokuratorowi cyt: "Na koniec przypominam Panu, że mam pod swoją opieką bardzo chorego psychicznie i całkowicie ubezwłasnowolnionego syna, któremu trzeba będzie
zagwarantować całodobową opiekę na czas moich badań psychiatrycznych o ile się Pan z nich nie wycofa.
Odpowiedzią Pana prokuratora było to co zostało opisane przez niego w zażaleniu z dnia 27.05.2008r.
Pomimo tego Sąd Okręgowy w Koszalinie Wydział Karny Odwoławczy SSO Grzegorz Polewiak, SSO Marek Mazur SSO Renata Rzepecka-Gawrysiak w dniu 20.06.2007r wydają postanowienie o nie uwzględnieniu zażalenia Rafała i utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie prokuratora.
Sąd zlekceważył wszystkie zarzuty podnoszone w zażaleniu Rafała w tym również jego wniosek o zagwarantowanie jego synowi całodobowej opieki zastępczej na czas umieszczenia go w zamkniętym Oddziale Psychiatrycznym w Miastku na okres 6 tygodni - a to było warunkiem jego zgody na badania.
Oczywiście, sędziowie winę zwala na lekarzy psychiatrów Zbigniewa Szyszkiewicza i Krzysztofa Dziekana którzy nie byli w swym stanie umysłowym zbadać Rafała więc, a należy mu się pobyt w psychiatryku.
W dniu 9.07.2008r Sąd Rejonowy w Sławnie opierając się na fałszywych ustaleniach prokuratora P. Nierobińskiego, lekceważąc w wydanym postanowieniu wszystkie przeszkody stojące na drodze do zastosowania wobec Rafała aresztu tymczasowego, o których mowa wyżej zatwierdza areszt.
Jak zwykle w takich przypadkach, postanowienie firmuje jakaś głupiutka asesor Anna Gruszczyńska, pomimo że wyrok TK zniósł takie kompetencje asesorom z powodu ich braku wiedzy i niedoświadczenia życiowego.
W uzasadnieniu zapadłego postanowienia asesor wg. wzoru dla przestępców zarzuciła Rafałowi, cyt:
1.Istnieje w sprawie uzasadniona obawa ukrywania się podejrzanego przed organami ścigania.
2.Podejrzany nie przebywa w miejscu stałego zamieszkania.
3. Nie stawia się na wezwania organów ścigania.
4. Zachowanie podejrzanego spowodowało konieczność zawieszenia postępowania przygotowawczego.
Zarzuty te jednak mijają się z prawdą i nie znajdują żadnego oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym.
Najpodlejsze w tym wszystkim jest to, że niedouczona asesor A. Gruszczyńska w uzasadnieniu swojego niedorzecznego postanowienia cynicznie powołuje się na brak istnienia okoliczności wskazany w art.259 kpk stanowiących przeszkodę w zastosowaniu wobec Rafała środka zapobiegawczego w postaci 14 dniowego aresztu.
Ustaleniom tym jednak przeczą dowody, które Sąd postanowił pominąć przy rozpoznawaniu wniosku prokuratora o zastosowaniu wobec Rafała bezpodstawnego aresztu aby stworzyć pozory, że wydane postanowienie zapadło zgodnie z obowiązującym prawem.
Dowodami tymi są miedzy innymi:
1.Wnioski Rafała o zapewnienie Mariuszowi całodobowej opieki na czas rozłąki związanej z umieszczeniem go na 6 tygodniowej obserwacji sądowo-psychiatrycznej w zamkniętym Oddziale Psychiatrycznym w miastku.
Mianowicie, w myśl przepisu art. 210 p.1 kk, kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osobę tę porzuca podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Natomiast w myśl przepisu art. 259 kpk - Jeżeli szczególne względy nie stoją temu na przeszkodzie, należy odstąpić od tymczasowego aresztowania, zwłaszcza, gdy pozbawienie oskarżonego wolności:
1. spowodowało by dla jego życia lub zdrowia poważne niebezpieczeństwo,
2. pociągałoby wyjątkowo ciężkie skutki dla oskarżonego lub jego rodziny
- a Rafał jest osoba niekaralną i nie jest żadnym groźnym przestępcą.
W dniu 28.07.2008r po raz drugi bezpodstawnie i z premedytacją napadnięto na Rafała wyłamując drzwi i zakuwając go w kajdany, pozbawiając możliwości sprawowania opieki nad swoim całkowicie ubezwłasnowolnionym synem. Chłopak po raz drugi został pozostawiony sam sobie na pastwę losu i bez środków do życia. Podczas zamknięcia Rafała w Z.K. Mariusz oddalił się od domu pozostawiając otwarte drzwi i dramatyczny list pożegnalny.
Po opuszczeniu więziennego szpitala w Czarnym Rafał wystąpił z pismem do Komendanta Policji w Szczecinku o niezwłoczne poszukiwanie jego syna Mariusza i sprowadzenie go do domu.
Jak wynika z treści tego zażalenia Rafał nie zamierzał unikać procesu karnego a jedynie domagał się uczciwego przeprowadzenia wszystkich czynności śledczych i sądowych z jego udziałem poza okręgiem sądowniczym Koszalina. Zapowiedział on, że w przypadku oddalenia jego wniosku o przekazanie sprawy do dalszego procedowania innej równorzędnej Prokuraturze spoza okręgu sadowniczego Koszalina z opisanych przez niego powodów i przymusowego doprowadzenia go przez Policję do Prokuratury Rejonowej w Sławnie przyjmie postawę milczącą, ponownie podejmie głodówkę i ogłosi to publicznie, podając powody podjętej przez siebie decyzji.
Jego decyzja jest słuszna biorąc pod uwagę 11 letnią historię jego krzywdzenia, przez sędziów, prokuratorów, policjantów adwokatów i biegłych sądowych psychiatrów, nie pomijając w tym skandalicznego sposobu prowadzenia przeciwko niemu obecnego śledztwa.
Jego zażalenie zostało bezpodstawnie oddalone w dniu 24.07.2008r przez Sąd Rejonowy Wydział Karny w Sławnie.
Jako pierwsze należy podnieść, że Sąd Rejonowy w Sławnie postanowienie to wydał z całkowitym pominięciem uprawnionej argumentacji Rafała, a dotyczącej między innymi uchylenia postanowienia prokuratora ze Sławna o zawieszeniu prowadzonego przeciwko niemu śledztwa.
Po drugie Sąd wydał swoje postanowienie na nie zgodnych z prawdą ustaleniach zarzucając bezzasadnie Rafałowi, że nie przebywa on w miejscu stałego zamieszkania, nie jest znane jego aktualne miejsce pobytu jak też nie stawia się na wezwania organów ścigania et cetera.
Po trzecie Sąd pozbawiając bezpodstawnie Rafała wolności uniemożliwił mu tym samym wykonywanie prawnego obowiązku pełnienia opieki nad swoim całkowicie ubezwłasnowolnionym synem Mariuszem, który jej wymaga całodobowo ze względu na nieporadność życiową i zagrożenia jakie może na siebie ściągnąć.
Rafał zgodnie ze swoją wcześniejszą pisemną zapowiedzią ujętą w jego pismach kierowanych do Prokuratury w Sławnie przez cały dwunastodniowy pobyt w Zakładzie Karnym po raz drugi nie przyjmował żadnych posiłków i nie wyrażał zgody na udzielanie mu jakiejkolwiek pomocy medycznej.
W związku z wymuszaniem na Rafale przez personel medyczny szpitala więziennego w Czarnym oraz służbę więzienną aby zaczął przyjmować posiłki pod groźbą przymusowego dokarmiania go w dniu 5.08.2008 r
sporządził oświadczenie, które za pośrednictwem Dyrektora Z.K. w Czarnym przekazał prokuratorowi Jarosławowi Płachcie.
Niezłomna postawa Rafała jak też systematycznie pogarszający się stan jego zdrowia sygnalizowany przez służby więzienne zmusiły Prokuraturę Rejonową w Sławnie do zareagowania.
W dniu 8.08.2008r do więziennego szpitala przybył oddelegowany z Prokuratury Rejonowej w Sławnie młody prokurator z postanowieniem o uchyleniu Rafałowi aresztu sporządzonym i podpisanym przez innego prokuratora Piotra Nierybińskiego.
Wszystkie czynności śledcze jakie prokurator wykonał z udziałem Rafała w trakcie jego 12 dniowego pobytu w Z.K. sprowadziły się w finale do odczytania mu w dniu 8.08.2008r nie doprecyzowanego aktu oskarżenia i
złożenia przez niego dwóch podpisów.
Jeden podpis Rafał złożył na protokole z odczytania mu aktu oskarżenia a drugim podpisem potwierdził prokuratorowi otrzymanie odpisu postanowienia o uchyleniu jemu środka zapobiegawczego.
Na przeprowadzenie tych banalnych czynności prokuratorskich Rafał czekał w celi aż 12 dni, chociaż wszystko można było załatwić w 5 minut w dniu jego zatrzymania.
Skrajnie wieńczonego fizycznie i psychicznie Rafała, po wcześniejszych został przez Służby Więzienne odwieziony pod drzwi swojego mieszkania.
Reasumując fakty należy stwierdzić bez cienia wątpliwości, że Rafał jest ofiarą wieloletniej nagonki zorganizowanej na niego przez osoby odpowiedzialne za stan prawny jego wszystkich spraw, którym w swoich licznych pismach procesowych i środkach zaskarżania wytyka od kilku lat dokonywane przez nich w jego sprawach matactwa oraz inne prymitywne przekręty i rażące naruszenia prawa skutkujące jego wielopłaczyznowym pokrzywdzeniem.
Podstawy, na których oparto postanowienie o zastosowaniu wobec Rafała środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres 14 dni są groteskowe i kompromitują wszystkie osoby, które brały udział w doprowadzeniu do osadzenia go w Z.K. i uniemożliwieniu mu sprawowania opieki nad jego synem.
Dotyczy to również poddawania go niczym nieuzasadnionym badaniom psychiatrycznym w warunkach oddziału zamkniętego w Miastku.
Należy też zwrócić uwagę, że Rafał co najmniej od 1997 nigdy nie opuszczał swojego miejsca zamieszkania na dłużej niż 2 do 3 dni w roku, nie ukrywał się też przed organami ścigania, ponieważ nie zamierzał unikać procesu karnego jak też uchylać się od odpowiedzialności karnej za przypisywane mu czyny, a wręcz przeciwnie - cały czas dążył do procesu celem udowodnienia swych racji a tego obawiali się prokuratorzy.
Chciał nie dopuścić do umorzenia prowadzonego przeciwko niemu śledztwa w oparciu o przesłanki z art. 31/1 kk do czego zmierzali jego liczni oskarżyciele reprezentujący dwu instancyjny wymiar sprawiedliwości okręgu Koszalina. Wierzył, że w trakcie swojego procesu karnego będzie miał w końcu możliwość publicznego pokazania dowodów swoim oskarżycielom obciążających ich całymi seriami przestępstw dokonywanych z zimną krwią na jego szkodę w trakcie wykonywania przez nich obowiązków służbowych.
Sposób prowadzenia śledztwa przeciwko Rafałowi dowodzi, że prokuratorzy ze Sławna wspólnie i w porozumieniu z licznymi jego oskarżycielami, na których ciążą nieodparte zarzuty szkodzenia jego interesom na płaszczyźnie prawa chcą za wszelką cenę uczynić z niego osobę niepoczytalną i nie dopuścić do wyłączenia ich od prowadzenia tej sprawy.
W przypadku przekazania sprawy Rafała do rozpoznania w innym okręgu sądowniczym wszystkie osoby, które mają współudział w licznych przestępstwach popełnionych na jego szkodę jak też zacierający ślady ich
popełnienia przez swoich przyjaciół z kręgu towarzysko-zawodowego musiałyby w toku sprawy odnieść się do jego zarzutów i obciążających ich dowodów.
Natomiast nie będzie to wykonalne w przypadku, rozpoznania sprawy karnej Rafała przez sędziów z okręgu Koszalina.
Z dokumentacji spraw sądowych i prokuratorskich Rafała wynika, że w aferę produkowania wyroków i postanowień wydanych w jego wszystkich sprawach zamieszanych jest kilkanaście osób. Są to między innymi sędziowie i prokuratorzy ze Szczecinka, Koszalina oraz starannie wytypowani przez nich adwokaci i radcy prawni przydzielani Rafałowi z urzędu do pomocy w jego sprawach .
Do tej grupy należą również dyspozycyjni biegli lekarze psychiatrzy sadowi, którzy na zamówienie sędziów i prokuratorów produkowali fałszywe opinie psychiatryczne o rzekomym stanie zdrowia psychicznego Rafała,
które były wielokrotnie wykorzystywane do celów przestępczych i jego prześladowania.
W tym nieludzkim procederze od wielu lat biorą również udział szczecineccy policjanci, których brutalne i chamskie działania przeciwko Rafałowi i Mariuszowi Krzyształowskim noszą znamiona przestępcze.
Pomimo rozlicznych i bezspornych dowodów obciążających policjantów popełnieniem całych serii ewidentnych przestępstw na szkodę Rafała i jego syna Mariusza za sprawą szczecineckich prokuratorów i sędziów pozostają oni całkowicie bezkarni.
Wynika to z dokumentacji jak też obserwacji naocznych świadków efektów brutalnego pobicia Rafała w jego własnym mieszkaniu przez czterech policjantów i zniszczeniu jego mienia. Miało miejsce w dniu 30.04.2008r.
Należy do tego dodać, że zanim policjanci dokonali kolejnego włamania do mieszkania Krzyształowskich wcześniej głośno wołali pod oknami aby Rafał i Mariusz wpuścił ich do środka, bo przysłał ich Komendant w celu wymienienia drzwi i naprawienia futryny. Wiedzieli zatem dobrze, że Rafał z Mariuszem jest wewnątrz mieszkania i śpią. Nie mogli przecież ich obecności w mieszkaniu stwierdzić telepatycznie przez ściany, a także przez zasłonięte kotarami wszystkie okna, zwłaszcza, że było w mieszkaniu cicho a oni spali w pokoju gdzie zamknięte było okno.
Ponadto policjanci aresztujący Rafała wiedzieli od swojego Komendanta, że w dniu 18.07.2008r złożył on pismo, w którym domagał się od niego naprawienia wyrządzonych szkód i ustalenie winnych doprowadzenia Mariusza do rozstroju zdrowia.
Gdyby faktycznie, Prokuraturze Rejonowej w Sławnie zależało na szybkim i sprawnym zakończeniu postępowania śledczego prowadzonego przeciwko Rafałowi na wniosek jego krzywdzicieli, to niewątpliwie prokurator prowadzący to śledztwo zakończyłby je w czasie przymusowego pobytu Rafała na obserwacji sądowo psychiatrycznej w Miastku. Był on wówczas dwukrotnie przesłuchiwany w sprawie i jasno określił w
swoich zeznaniach powody odmowy swojego dalszego uczestniczenia w pseudo śledztwie prowadzonym stalinowskimi metodami przez Prokuraturę Rejonową w Sławnie.
Ponadto przesłuchujący go w Miastku prokurator wiedział, że Rafał podczas 14 dniowego pobytu w Oddziale Psychiatrycznym nie przyjmuje żadnych posiłków z powodu nie pogodzenia się z jego brutalnym pobiciem
przez Policję i uniemożliwienie mu przez lekarzy psychiatrów wykonania obdukcji lekarskiej.
Mimo tego po raz kolejny zażądał od sądu wydania postanowienia o zastosowaniu wobec niego bezsensownego środka izolacyjnego. Jest to nieludzkie zwłaszcza, że prokurator mógł przewidzieć jakie skutki zdrowotne spowoduje pozbawienia Rafała wolności.
~komitet obywatelski
13-03-2013 / 18:01
Komitet Obywatelski ds. Praworządności i Walki z Korupcją w Koszalinie Ogłasza PRZETARG nieograniczony na wyprowadzenie Korupcji i KONFABULACJI insynuacją urojeń własnych magistrów prawa uzbrojonych w IMMUNITETY bezkarności NIE zawisłości prokuratorów i sędziów z koszalińskiego wymiaru (NIE)sprawiedliwości. Parametry techniczne i założenia technologiczne patrz : www.aferyparawa.eu. Celem przetargu jest : 1. Doprowadzenie w REANIMACJI procedur postępowań i czynności procesowych dla osiągnięcia STANDARDU NORM na poziomie gwarantowanym RACJĄ STANU Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. 2.Wyeleminowanie aktualnie funkcjonującej NAZISTOWSKIEJ doktryny stosowanej do OFIAR PRZEMOCY prokuratorów i sędziów cit. „ …kurator, prokurator, sędzia może mówić, robić i pisać co chce ...” PRAWDA, HONOR, WOLNOŚĆ i Rodzina – Komitet Obywatelski „Jeszcze Polska NIE zginęła póki my żyjemy …” POLSKĄ FIKCJĄ JEST B E Z P I E C Z E Ń S T W O. *** S T O P dla PATOLOGII w PAŃSTWOWOŚCI ***
05-03-2013 / 15:50
~rengast
20-11-2012 / 21:19
~miki 18-11-2012 / 23:47 R O D A C Y !!! K O M I T E T O B Y W A T E L S K I ds. Praworządności i Walki z Korupcją w K O S Z A L I N I E. Z A P R A S Z A w dniu 03-12-2012r o godz.. 12 sala Nr 16 w Sądzie Okręgowym w Koszalinie przy ulicy Waryńskiego 7. Na Ż A Ł O S N Y PROCESOWY spektakl sprawy V Ka. 763/12 w wykonaniu TOGOWCÓW dziczy magistrów prawa - związku przestępczego V Wydział Karno-Odwoławczy, który będzie rozstrzygał procesowo ponad czteroletnią stertę obornika procesowego - X K.865/08/WW „wyprodukowanego solidarnością zawodową sitwy na folwarku” Sądu Rejonowego w Koszalinie : Made in SSR Wanda Wieczorek & SSR Sylwia Wróbel & SSR Bogna Maria Mazur & PPR Karolina Szymczewska & SSR Małgorzata Plesiewicz & rpr Jerzy SCHWARZ i I N N I na prywatne Z L E C E N I E PPO Andrzej S I U C H T A na korzyść swoich rodzinnych pociotków : ŻAK & Solejko - przynależnych do struktur R E P U B L I K I gawłowskiego żołnierza PO ps. D Y Z M A – P I R A M I D A stworzona na lokalne potrzeby kolesiów funkcjonujących w strukturach samorządowych przynależni : np. wójtowie Zbigniew CHOIŃSKI – Mielno; Franciszek SZCZEPANIK gmina Świeszyno i I N N I. OFIARĄ NAZISTOWSKIEJ ZBRODNI Togowych przestępców jest Czesław Świątek – emeryt z Sarbinowa. Masakrowany hitlerowsko-stalinowskimi metodami znęcania się od roku 1995 przez TOGOWCÓW; Za sprawą Sławomira PRZYKUCKIEGO & Danuty Sokołowskiej (para sędziów - ŻYDÓW) & Tadeusza SZKUDLAREK & Czesława Podgórnego & Mariana Wawrzynkowskiego i I N N Y C H został okradziony z dzierżawy działki (przynależnej legalnie za pisemną zgodą ZARZĄDU GS Mielno od roku 1975) zaś w wyniku procesowego awanturnictwa TOGOWCÓW przy udziale bandytów w policyjnych mundurach zamordowano mu żonę Jadwigę.na zlecenie rpr Januszewskiego za sprawą adwokato - komornika Grzegorz MROWIŃSKI w dniu 13-07-2012r. Przez ponad cztery lata SSR Wanda Wieczorek – psychicznie chory TOGOWIEC – usiłowała udowodnić swojej OFIARZE, że „wielbłąd ma trzy nogi”. Insynuacją urojeń własnych NIEPOCZYTALNY TOGOWIEC SSR B.M. Mazur uznała KONFABULACJE za rzeczywistość; zaś solidarnością zawodową sitwy SSR W. WIECZOREK podjęła się udowadniać na podstawie urojeń PPR G. SZYMCZEWSKIEJ , że OFIARA NAZIZMU pobiła sędziego i naruszyła nietykalność cielesną awanturnika rp J. SCHWARZ. Jak Czesław ŚWIĄTEK mógł pobić sędziego i naruszyć nietykalność rpr J. SCHWARZ ?! skoro w ręku trzymał dokumenty. Zaatakowany od tyłu przez radcę wypuścił z rąk plik dokumentów a schylając się by pozbierać rozrzucone dokumenty podarto mu odzież. Przez cztery lata, czterech lekarzy psychiatrów- rzekomych biegłych sądowych zatrudnionych przez SSR W. Wieczorek usiłowało zrobić z Czesława ŚWIĄTEK – WARIATA. Ostatecznie dr nauk med. G. ŻABA z Poznania i dr n. med. E. KRAMARZ ze Szczecina rozprawiło się z koszalińskim psychiatrami – OSZUSTAMI którzy na życzenie przestępczej zgrai TOGOWCÓW z Koszalina napiszą każdą treść opinii psychiatrycznej wygodną dla koszalińskiej HOŁOTY z IMMUNITETAMI. SUPER CURIOZUM zanosi się na Rekord Guinessa bowiem od ponad szesnastu lat trwa nazistowskie ZNĘCANIE SIĘ nad Ofiarą. PATRZ : www.aferyprawa.eu Tygodnik : „S O L I D A R N O Ś Ć” Nr 47 z dnia 24-11-2006r „Temida dziwnie stronnicza” Dz. „Miasto” – Prawo NIE sprawiedliwość” – 2010r; Interpelacja poselska – 2010 r dz. Miasto” i I N N E. Nasza obecność JEST wyrazem pogardy dla TOGOWEJ HOŁOTY z IMMUNITETAMI.
~b pracownik banku
02-04-2012 / 02:14
Pani Barbaro, Moja dobra rada. Niech Pani sobie mną więcej gęby nie wyciera i zaniecha swoich dalszych intryg bo może to znaleźć finał w sądzie. Nigdy Panią nie spotkałam, nie rozmawiałam i nie mam takiego zamiaru. Powody podane w poniższym komentarzu.
23-03-2012 / 01:56
barbaro ze Szczecinka. W związku z tym, że bezczelnie wypierasz się podanych w moim komentarzu faktów a także po raz kolejny znieważasz mnie i pomawiasz publicznie, na twoją zniewagę i pomówienia odpowiem filmem dokumentalnym. Opartym na dowodach zebranych w dwóch moich sprawach cywilnych z 97 roku oraz wymodzonego mi przez ciebie postępowania karnego o sygn. akt RSD 303/97 - DS 405/97. Pokażę twoim współwyznawcom jaka jesteś uczciwa i pobożna. Niebawem powrócimy do spraw w których mnie wysterowałaś przy pomocy togowych szwindlerów i krawężnika G. Grondysa. Sprawy te zostaną jeszcze raz rozpoznane przez powołany do życia Sąd Obywatelski. aferyprawa.eu/Prawo/Akt-Powolania-Sadu-Obywatelskiego. Nie obawiam się żadnych gróźb z twojej strony ponieważ na każdą stwierdzoną okoliczność posiadam rozliczne bezsporne dowody pod różną postacią, które pozwolą mi bez trudu zedrzeć z ciebie maskę. To co napisałem o tobie w poniższym komentarzu zamierzam przedstawić w swoim filmie, który zamieszczę na You Tobe. Rafał ze Szczecinka 15-01-2010 / 00:00 Do Barbary i Michała. - „ŚWIADKU JEHOWY” Barbaro Piotrowska ze Szczecinka . To co wypisuje Pani na mój temat w poniższym tekście pociągnie za sobą w swoim czasie określone skutki prawne. To samo dotyczy podżeganego przez Panią autora drugiego poniższego tekstu, podpisanego imieniem Michał, za którym faktycznie kryje się Pani córka Tatiana. Również ŚWIADEK JEHOWY”. Ja w przeciwieństwie do was mam czyste sumienie. Nigdy nikogo nie skrzywdziłem i jak wam wiadomo chodzę z otwartą przyłbicą. Od zawsze cieszę się bardzo dobrą opinią. Zarówno u swojej rodziny jak też w wielu miejscach swojego dawnego i obecnego zamieszkania. To co wypisuje Pani ze swoją córką na mój temat, nie ma żadnego oparcia, ani w faktach, ani w dowodach. I chociaż jest Pani nadal przeświadczona o swojej całkowitej bezkarności, to zapewniam, że tym razem nic już Pani płazem nie przejdzie. Od 1996 prześladuje mnie Pani z powodu swojej chorej miłości. Snuje wokół mnie przeróżne obrzydliwe intrygi. Wszędzie od 1996r natrętnie mnie Pani śledzi i przy każdej nadążającej się sposobności podżega nawet nie znane mi osoby do popełniania licznych przestępstw na moją szkodę. Między innymi w 1996r nakłaniała Pani swojego niedoszłego zięcia do zamordowania mnie i mojej byłej przyjaciółki Ireny, oraz do spalenia należącego do mnie sklepu. A tylko dlatego, ze nie mogła się Pani pogodzić z tym, że pomimo pozbawienia mnie ze swoją rodziną znacznego majątku nadal byłem w kręgu zainteresowania wielu atrakcyjnych i dużo młodszych od Pani kobiet. W 2000r podżegała Pani również do przestępstw na moją szkodę miedzy innymi Józefa i Jarosława P. Przestępstwa popełnionych przez tych Panów na moją szkodę pomimo licznych sabotaży znalazły finały w sądach. Do dziś posiadam rozliczne niepodważalne dowody Pani rozlicznych oszustw procesowych intryg i złodziejstw dokonanych z premedytacją na moją szkodę. Dotyczących również Pani niemoralnego prowadzenia się w przeszłości. Na przykład miała Pani kochanka w Brzeźnicy podczas gościny w moim mieszkaniu na terenie mojego rodzinnego miasta. Także zafundowała Pani sobie drugiego kochanka Eugeniusza z Ełku, kiedy ja zamieszkiwałem w Pani mieszkaniu przy ulicy Budowlanych – uchodząc za Pani rzekomego konkubina. Tak przynajmniej utrzymywała Pani w sądzie, w prokuraturze i na policji. Posiadam także kserokopię kompromitującego Panią listu do Eugeniusza Z. z Ełku z dnia 14.10.1996r, w którym pisze Pani do niego o swojej wieloletniej samotności i umawia się z nim jednoznacznie na seksualne spotkanie. Posiadam też Pani drugi słodki list z listopada 1996r, skierowany do mnie do Trzesieki . W liście tym żebrze Pani o moje uczucia, kręcąc w tym samym czasie z Eugeniuszem z Ełku. Błaga mnie Pani o powrót do swojego mieszkania, z którego wcześniej musiałem się wyprowadzić bo nie dawałem sobie włazić na głowę i naciągać się na kolejne duże kwoty pieniężne. W związku z tym, że publicznie obraża mnie Pani kłamstwami w zamieszczonym przez siebie tekście, w ripoście dla przeciw wagi postawionych mi przez Panią zarzutów muszę przytoczyć choć kilka cenzuralnych sformułowań użytych przez Panią w swoim ostatnim liście skierowanym do mnie - nie pasujących do sporządzonego przez Panią komentarza. Cytuję „…… Znam Cię na tyle, że wiem-będziesz cierpiał a nie przyznasz się do pustki i uczucia, nie rób już niczego proszę, ja naprawdę Ciebie kocham i nie chciałam ciebie skrzywdzić….... Ciągle zależy mi na tobie jak na nikim do tej pory.......... Przepraszam za wszystko co złe. Chciałam jak najlepiej a wyszło fatalnie……Źle mi bez Ciebie, każdy dzień i noce są koszmarne. ……Byłeś moim słońcem. ……Byłeś moim ideałem……Nigdy Ci nie mówiłam ale uwielbiam Ciebie jak swojego boga....... - proszę wracaj do domu, który jest również twoim domem, idzie zima a ja jestem przerażona tym co może Cię spotkać i na co Cię naraziłam. Niech będzie kolejny wstyd ale to nie jest najważniejsze, najważniejszy jesteś Ty, Twoje zdrowie i życie . Jesteś moim skarbem najdroższym mi i najukochańszym”. List zakończony Pani inicjałem. Jak to się ma do Pani normalności chcąc obcować cieleśnie w tym samym czasie z dwoma mężczyznami. Ja jednak nie skorzystałem z tej chorej oferty. W związku z tym postanowiła mnie Pani zniszczyć. Kierując się niskimi pobudkami chciała mnie Pani za wszelką cenę wpakować mnie do więzienia i doprowadzić mój sklep do bankructwa. Wcześniej wyłudziła Pani ode mnie ze swoją rodziną za pokwitowaniem pożyczkę w kwocie 3.900 zł potrzebną na pierwszą ratę przy zakupie mieszkania w Okonku przez swoją córkę Sylwię. Nie oddaną do dziś. Ogołociła Pani również mój sklep z towarów na kwotę ponad 3500 zł, wypierając się w sadzie, że była w nim zatrudniona przeze mnie jako moja wspólniczka. Jednocześnie na piśmie domagając się od mnie zapłaty za okres zatrudnienia. Przywłaszczyła Pani sobie także mój segment pokojowy i złotą biżuterię znacznej wartości. Na koniec zostałem wyrzucony z Pani mieszkania na bruk z dziewięcioletnim chorowitym synem. Nie przeszkadzało Pani nawet to, że partycypowałem również w kosztach wykupienia przez Panią tego lokalu na własność, w zamian za dożywotnią gwarancję wynajmu jednego z pokoju na warunkach dawnego ADM. Natomiast kiedy sądownie upomniałem się o swoje prawa do zamieszkania w wykupionym przez Panią lokalu, zwrotu pożyczki 3.900 zł, pokrycia manka dokonanego przez Panią w moim sklepie w wysokości 3.500 zł, zdecydowała Pani skutecznie mnie wyrolować i zneutralizować z pomocą swoich protektorów z Sądu Rejonowego w Szczecinku, Prokuratury Rejonowej w Szczecinku i miejscowych policjantów. W tym czasie pokumała się Pani z Teresą M. kuzynką Wiceprezesa Sądu Rejonowego w Szczecinku i za jej namową wstąpiła do sekty Świadków Jehowy. W zamian otrzymała Pani gwarancję całkowitej bezkarności. Nad tym czuwał i nadal czuwa jej kuzyn. Za jego namową wymodziła mi Pani sprawę karną oskarżając mnie fałszywie o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad sobą. To pseudo śledztwo o sygn. akt Ds. 405 przeprowadzone przeciwko mojej osobie stalinowskimi metodami przez sierżanta Grzegorza Grondysa pod nadzorem prokuratora Janusza Bugaja, zostało w finale umorzone o przesłanki dawnego art. 25par 1 kk ponieważ sprawa zaczęła mocno cuchnąć. Zrobiono ze mnie czubka po piętnastominutowym ambulatoryjnym badaniu psychiatrycznym aby sprawa nie trafiła do fazy sądowej, gdzie miałbym szansę udowodnić swoją niewinność. Moje zażalenie na to haniebne postanowienie prokuratorskie wydane przez Janusza Bugaja zostało oddalone. Pani natomiast otrzymała papierek w postaci postanowienia prokuratorskiego o umorzeniu przeciwko mnie śledztwa, który pozwolił osiągnąć jej wiele celów przestępczych. Do tego enigmatycznego tematu niedługo powrócę i obnażę do końca jakim to jest Pani Świadkiem Jehowy i na co ją stać. Udokumentuję wszystkie Pani przekręty a także te jakich dopuścili się sędziowie i prokuratorzy ze Szczecinka aby chronić Panią przed odpowiedzialnością cywilną i karną za przestępstwa popełnione na moją szkodę. Między innymi pozwalali Pani podczas wszystkich przesłuchań w sądzie manipulować powołanymi przez siebie świadkami, którzy w skutek Pani podszeptów korygowali wszystkie swoje wypowiedzi. Pozwalali im też notorycznie kłamać i czytać z kartek przygotowane przez Panią odpowiedzi na zadawane im przez Panią pytania?. Zarzutów pod Pani adresem mam więcej ale nie chcę nimi zanudzić dłużej czytelników A.P. W krótce pojawią się dalsze sensacje w moich sprawach sądowych, które samoistnie zdemaskują Panią i jej przestępczą naturę. W związku z Pani prowokacją nie wykluczam też możliwości opublikowania stosownych do okoliczności dowodów. W tym również Pani listów o których mowa w mojej ripoście. P.S. Nieuchronnie rozliczę ciebie ze wszystkich podłości jakie mi uczyniłaś w imię swojej chorej miłości. Pokażę publicznie twoje żałosne listy miłosne w których obnażyłaś swoje prawdziwe oblicze. Nagrane z tobą rozmowy dotyczące przestępczej działalności Prokuratury Rejonowej w Szczecinku oraz szczecineckiej policji działających z premedytacją na moją szkodę. Oddasz wszystko co mi ukradłaś i przeprosisz publicznie mnie i wymienione przez siebie osoby za oszczerstwa oraz zniewagi. Nikogo więcej nie będziesz bezkarnie deptać.
~barbara ze Szczecinka
12-02-2012 / 15:30
Krzyształowski nie dość ze sponiewierałeś moją rodzinę wprowadziłeś mnie w silną nerwicę , pobiłeś nie raz , psychicznie i fizycznie znęcałeś się nad moimi dziećmi. Wprowadziłeś się do mojego mieszkania z dwójką swoich synów zameldowałam was u siebie , pomogłam wam wyjść z długów , a ty po paru latach życia ze mną mówiąc mi że mnie kochasz pojechałeś do Żagania niby sprzedać mieszkanie swoje na które dałam ci pieniądze na wykup, tłukłeś się z alkoholiczką nałogową , a potem przywiozłeś ją do mojego mieszkania. Bo chciałeś żyć w trójkącie, przecież jedną kobietę tobie trudno zaspokoić a co dwie. Czy nie jest to chore. Dlaczego ty mnie się jeszcze czepiasz chory człowieku, za tyle z mojej strony poświęceń. Z iloma kobietami byleś to wszystkie uciekły od ciebie, bo jesteś bardzo konfliktowym człowiekiem ciagle szukasz guza aż go w końcu znajdziesz. Irena ta alkoholiczka którą przywiozłeś z Żagania też była bita i poniewierana przez ciebie i twoich synów , też nie wytrzymała i w nocy uciekła od ciebie , dzwoniła do mnie płakała z radości ze na reszcie uwolniła się od tyrana. Jeszcze raz mnie tkniesz to pamiętaj że nie będę długo czekać , a na pewno znajdziesz się w szpitalu dla czubków. Bo tam twoje miejsce, powinieneś tam spędzić całe dalsze życie bo już może nie skrzywdzisz nikogo. Kobieta z którą żyłeś, co pracowała w banku , wyjaśniła mi jak ją wykorzystałeś jak coś to będzie mi świadczyć. Ile jeszcze kobiet skrzywdzisz ty nieudaczniku. Nigdy nie pisałam do ciebie żadnych listów oczerniasz mnie , to Irena pisała w moim imieniu. Jak można kochać takiego potwora, ja ledwie uwolniłam się od ciebie to bym pisała że wróć, zastanów się człowieku. A za obnażanie mnie i moich poglądów religijnych na internecie za to jest wyrok, nikt nie ma takiego prawa. Pamiętaj jeżeli znajdę jeszcze coś na mój temat , cokolwiek to nie będę ci niczego dłużna. Wyślę wszystko co mam na twój temat do Redaktora AP i wtedy zobaczy z kim ma do czynienia jakie to niewiniątko z ciebie.
26-03-2011 / 07:42
Ludzie pomóżcie temu człowiekowi bo płakać się chce,proszę...
05-11-2010 / 23:00
Rafał. Zajedziesz się. Daj spokój. Nie warci są tego, śmiecie. Zajmij się sobą, synem.
05-11-2010 / 22:43

References: Art. 224

Art. 226
 art.259
 art. 210
 art. 259
 art. 31
 art. 25