Source: http://klodzinskikancelaria.pl/wypowiadanie-umow-najmu-lokali-uzytkowych-w-galeriach-handlowych/
Timestamp: 2020-07-11 20:44:11+00:00

Document:
Wypowiadanie umów najmu lokali użytkowych w galeriach handlowych - Kłodzinski Kancelaria
NA PODSTAWIE ARTYKUŁÓW: 3751, 495, 664 §1 KODEKSU CYWILNEGO
ORAZ POSTANOWIEŃ UMOWNYCH
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. 2019 poz. 1145 – dalej k.c.).
2. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (Dz.U. 2020 poz. 433)
3. Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. 2020 poz. 491)
4. Rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, ogłoszonego 31.03.2020 r (Dz.U. 2020 poz. 697)
5. Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. 2020 poz. 374)
6. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 2 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii
W przeważającej większości umowy najmu lokali w galeriach handlowych zawierane zostają na czas oznaczony od dnia przekazania lokalu do określonego dnia. Jednocześnie Strony przewidują szereg sytuacji, w których Wynajmujący uprawniony będzie do wcześniejszego rozwiązania stosunku najmu zaś po stronie Najemcy uprawnienie takie powstaje jedynie w ekstremalnie rzadkich sytuacjach, przykładowo opóźnienia się Wynajmującego w przekazaniu przedmiotu najmu (lokalu) naemcy o sześć lub dwanaście miesięcy, albo całkowitego spalenia się centrum handlowego. Poza wymienionymi w takiej umowie przypadkami Najemca co do zasady nie ma prawa do wcześniejszego jednostronnego zakończenia stosunku najmu. Ale to w zwyczajnych czasach.
Z uwagi na zaistnienie stanu epidemicznego wywołanego COVID-19, mocą Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (Dz.U. 2020 poz. 433), ustanowiono czasowe ograniczenia handlu detalicznego najemcom powierzchni handlowych w obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2 (§ 6 ust. 3 Rozporządzenia). Powyższe ograniczenie sprowadza się do całkowitego zakazu prowadzenia działalności (§ 7 ust. 2 Rozporządzenia)[1].
Jak wynika z konferencji prasowej Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 kwietnia 2020 r. od dnia 4 maja 2020 r. otwarte zostaną dla kupujących galerie handlowe, jednak przy zachowaniu daleko idących środków ostrożności, w tym m.in. ograniczenia liczby klientów mogących przebywać w jednocześnie w sklepie do 1 osoby na każde 15 m2 powierzchni handlowej obiektu. Ustalenia te zostały potwierdzone wydanym w dniu 2 maja 2020r. Rozporządzeniem Rady w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.
IV. Ocena stanu prawnego
1. Wypowiedzenie umowy najmu na podstawie klauzuli wypowiedzenia
Celem udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy Najemcy przysługuje prawo do wypowiedzenia łączącej go z Wynajmującym umowy, konieczne jest poczynienie kilku uwag wstępnych odnośnie samego charakteru umowy najmu.
Umowa najmu uregulowana przez ustawodawcę w przepisach art. 659 i n. k.c. jest umową konsensualną i wzajemną, a powstały w wyniku jej zawarcia stosunek zobowiązaniowy ma charakter ciągły. Jednocześnie umowa najmu może zostać ukształtowana przez strony jako umowa zawarta na czas nieoznaczony lub oznaczony. W tym pierwszym wypadku stronom przysługuje prawo do wypowiedzenia umowy – co do zasady – najpóźniej na trzy miesiące naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego (art. 688 k.c.). Odmiennie kształtuje się sytuacja stron w wypadku zwarcia umowy najmu na czas oznaczony, bowiem stosunek ten z założenia cechować ma się trwałością, a co za tym idzie do tej postaci najmu nie odnosi się możliwość swobodnego decydowania przez strony o wypowiedzeniu stosunku prawnego[2]. Stosownie zatem do treści art. 673 § 3 k.c. „jeżeli czas trwania najmu jest oznaczony, zarówno wynajmujący, jak i najemca mogą wypowiedzieć najem w wypadkach określonych w umowie”. Jak wynika z powyższej regulacji jedyną możliwością, jaką przewidział ustawodawca dla wypowiedzenia stosunku najmu zawartego na czas oznaczony jest zastrzeżenie przez strony umowy odpowiedniej klauzuli wypowiedzenia.
Jak wyżej wspomniano większość umów najmu przewiduje w swej treści szereg sytuacji, w których Wynajmujący jest uprawniony do wypowiedzenia umowy, jednak brak podobnych uprawnień po stronie Najemcy. W doktrynie wyraźnie podkreśla się przy tym, że brak zastrzeżenia odpowiedniej klauzuli wypowiedzenia zasadniczo wyłącza możliwość wypowiedzenia umowy zawartej na czas oznaczony[3]. Jednak każda z tych umów wymaga indywidualnej interpretacji doświadczonego profesjonalisty w zakresie prawa kontraktowego i prawa nieruchomości, bowiem znajdują się w niektórych z nich takie postanowienia które na pierwszy czy nawet trzeci rzut oka nie będą Najemcy pomagały, a jednak jak pokazało ostatnich kilkanaście zleceń, często mogą stać się one podporą całkiem solidnej konstrukcji wypowiedzenia.
2. Wypowiedzenie umowy na podstawie art. 664 k.c.
Stosownie do treści art. 664 § 2 k.c. „Jeżeli w chwili wydania najemcy rzecz miała wady, które uniemożliwiają przewidziane w umowie używanie rzeczy, albo jeżeli wady takie powstały później, a wynajmujący mimo otrzymanego zawiadomienia nie usunął ich w czasie odpowiednim, albo jeżeli wady usunąć się nie dadzą, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia.”.
Pod pojęciem wady w rozumieniu przywołanej wyżej regulacji należy rozumieć zarówno wady fizyczne, jak i wady prawne przedmiotu najmu[4]. Wada prawna nie została przez ustawodawcę uregulowana w przepisach o najmie, wobec czego konieczne jest posłużenie się definicją wady prawnej ukształtowanej w przepisach o rękojmi przy sprzedaży. Zgodnie z art. 5563 k.c. pod pojęciem wady prawnej rzeczy należy rozumieć m.in. sytuację, gdy ograniczenie w korzystaniu lub rozporządzaniu rzeczą wynika z decyzji lub orzeczenia właściwego organu. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wątpliwości w doktrynie budzi stanowisko, jakoby do hipotezy tego przepisu – obok orzeczeń lub decyzji, tj. aktów o charakterze indywidualnym i konkretnym – należało również zaliczyć ograniczenia wynikające z rozporządzeń, tj. aktów o charakterze generalnym i abstrakcyjnym.
Jednocześnie ustawodawca różnicuje sytuację Najemcy w zależności od oceny, czy dana wada ma charakter usuwalny, czy też nieusuwalny. W przypadku wady usuwalnej najemca winien wyznaczyć wynajmującemu odpowiedni termin na usunięcie wady, a wypowiedzenie umowy stanie się możliwe, jeżeli wynajmujący nie usunie wady w czasie odpowiednim. W przypadku wad o charakterze nieusuwalnym najemca może od razu wypowiedzieć umowę bez zachowania terminów wypowiedzenia.
W zaistniałym stanie faktycznym, z uwagi na powołane w pkt I regulacje, nastąpiło czasowe wyłączenie możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w wynajmowanych lokalach, co mogłoby prima facie uzasadniać sięganie do regulacji art. 664 § 2 k.c. Ocena tak wydaje się jednak wysoce wątpliwa, zważywszy, że ograniczenia w handlu zostaną częściowo zniesione w dniu 4 maja 2020 r., a co za tym idzie nie będzie możliwości twierdzenia, że przedmiot najmu obarczony jest wadą całkowicie uniemożliwiającą przewidziane w umowie używanie rzeczy.
Gdyby jednak przyjąć, że – z uwagi na zapowiadane ograniczenia co do ilości klientów, którzy będą mogli korzystać jednocześnie z powierzchni handlowych – istnieje wada prawna uniemożliwiająca przewidziane w umowie korzystanie z rzeczy, należałoby rozważyć, czy wada ta ma charakter usuwalny, czy też nieusuwalny. Za wadę nieusuwalną należy uznać wadę, której wynajmujący nie jest w stanie usunąć w czasie odpowiednim. Mając na względzie, że ograniczenia w korzystaniu z najmowanego lokalu wynikają z powszechnie obowiązujących przepisów prawa i na moment obecny nie wiadomo, jak długo one potrwają, należałoby uznać, że wada ta mogłaby być kwalifikowana jako wada nieusuwalna, a co za tym idzie umożliwiać natychmiastowe wypowiedzenie umowy przez najemcę.
W konkluzji stwierdzić należy, że bardzo ryzykowne jest wypowiedzenie umowy z powołaniem się na art. 664 § 2 k.c., a takie wypowiedzenie z wysokim prawdopodobieństwem może okazać się bezskuteczne, co pociągnęłoby za sobą – w najgorszym scenariuszu – ryzyko konieczności zapłaty całości umówionego czynszu za wszystkie okresy oraz ewentualnych kar umownych.
Warto nadmienić, że art. 664 §1 k.c. nieco bardziej pasuje do sytuacji, bo choć nadal jego podstawą musi być zaistnienie wady (tu znów pytanie czy wada z jaką aktualnie mamy do czynienia będzie przez sądy uznawana za wadę w rozumieniu tego przepisu, jako że jest niezależna od wynajmującego – z drugiej strony jest to jednak w ocenie autora wada prawna), to jednak mówi on o wadach ograniczających korzystanie z rzeczy i przyznaje Najemcy prawo do obniżenia w takim przypadku czynszu. W tym miejscu pojawia się jednak pytanie, czy w związku z postanowieniami niektórych umów, nie doszło do ograniczenia możliwości powoływania się na wady lokali. W wielu (ale nie wszystkich) umowach takie ograniczenie w istocie zostało zaimplementowane. Zważywszy, że zgodnie z dominującym poglądem doktryny odpowiedzialność z tytułu rękojmi uregulowana w normie art. 664 k.c. ma charakter względnie wiążący (ius dispositivum) powyższe ograniczenie będzie stało na przeszkodzie swobodnemu sięgnięciu po instrument z art. 664 § 1 k.c.[5] Jednak możliwe, że reprezentant Galerii Handlowej lub Centrum Handlowego nie będzie chciał kwestionować tego, że ograniczenie liczby klientów na m2 jest wadą – co otwierałoby drogę do skutecznego obniżenia czynszu, np. w powiązaniu ze spadkiem obrotów.
3. Odstąpienie od umowy z powołaniem na następczą niemożliwość świadczenia
Zgodnie z art. 495 § 2 k.c. „Jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe.”.
Przywołana wyżej regulacja kształtuje sytuację stron stosunku zobowiązaniowego na wypadek częściowej niezawinionej następczej niemożliwości świadczenia, którejkolwiek ze stron. Termin „niemożliwość świadczenia” nie został zdefiniowany przez ustawodawcę w przepisach kodeksu cywilnego, zaś w doktrynie prezentowane są odmienne ujęcia tego zagadnienia. Zgodnie z koncepcją obiektywną świadczenie jest niemożliwe do spełnienia jeżeli nikt, a nie tylko konkretny dłużnik ze stosunku zobowiązaniowego, nie byłby w stanie go spełnić. W opozycji pozostaje koncepcja subiektywna, uznająca za niemożliwe takie świadczenie, którego nie mógłby spełnić konkretny dłużnik[6]. Niezależnie od tego, którą z powyższych koncepcji przyjmie się za trafną, w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że okoliczności, które uniemożliwiają spełnienie świadczenia muszą mieć charakter trwały i zupełny[7]. Pod pojęciem trwałości niemożliwości świadczenia należy rozumieć „(…) stabilną sytuację (stan faktyczny lub prawny), w odniesieniu do której można racjonalnie i obiektywnie zakładać, że nie ulegnie ona zmianie w sposób umożliwiający dłużnikowi spełnienie świadczenia, np. utrata oznaczonego co do tożsamości przedmiotu świadczenia.”[8].
W tym miejscu rodzi się wątpliwość, czy sytuacja zaistniała wskutek wystąpienia stanu epidemii, a co za tym idzie ograniczenia w dostępie do placówek handlowych może być potraktowana jako niemożliwość świadczenia po stronie Wynajmującego w przywołanym wyżej znaczeniu. Z jednej strony można twierdzić, że Wynajmujący w dalszym ciągu udostępnia Najemcy powierzchnię handlową, wobec czego spełnia swoje świadczenie. Z drugiej jednak wydaje się, że nie można w tym wypadku abstrahować od celu, jaki przyświecał stronom podczas zawierania umowy, którym niewątpliwie było prowadzenie działalności handlowej w miejscu, które – z uwagi na swą atrakcyjność – zapewnia stały dostęp dużej liczby klientów, co pozwala na generowanie przez Najemcę odpowiednich przychodów. Można zatem próbować twierdzić, że świadczenie Wynajmującego nie sprowadza się jedynie do udostępnienia powierzchni handlowej, ale do udostępnienia powierzchni handlowej w centrum handlowym zapewniającym stały dostęp klienteli. I choć wiele wyroków sądów orzekało dotąd w przeciwnym kierunku, a niektóre galerie handlowe postanowiły dodać wyłączenie swojej odpowiedzialności za spadek liczby klientów do umów, w ocenie sporządzającego te opinie, nie sposób trzymając się reguł prawidłowego logicznego wnioskowania twierdzić, że wynajem lokalu w galerii handlowej jest całkowicie przypadkowy, a głównym motywem Najemcy wynajmującego lokal w centrum handlowym nie jest uzyskanie dostępu do zwiększonej liczby klientów. Powiązanie dużej liczby klientów z najmem lokalu w galerii handlowej i oferowanym przez nią (znacznie wyższym niż w lokalizacjach tzw. ulicznych) czynszem – najczęściej tym wyższym im więcej klientów odwiedza galerię – jest oczywiste dla każdej osoby która rozumie podstawy życia gospodarczego.
Nie należy jednak zapominać, że ustawodawca w regulacjach wprowadzonych na skutek zaistnienia stanu epidemii odniósł się do sytuacji najemców lokali użytkowych poprzez normę art. 15ze ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Zgodnie z tą regulacją „W okresie obowiązywania zakazu prowadzenia działalności w obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2 zgodnie z właściwymi przepisami, wygasają wzajemne zobowiązania stron umowy najmu, dzierżawy lub innej podobnej umowy, przez którą dochodzi do oddania do używania powierzchni handlowej (umowy).”. Powyższy przepis de facto wskazuje, że zdaniem prawodawcy sytuacja zaistniała na skutek wprowadzonych obostrzeń zbliżona jest do faktycznej niemożliwości świadczenia ze strony Wynajmującego. Można jednak zaprezentować inną interpretację, zgodnie z którą ustawodawca uznał, że zaistniała sytuacja nie odpowiada hipotezie art. 495 § 2 k.c., a co za tym idzie konieczne jest pozytywne uregulowanie jej w odrębnej ustawie. Przyjmując to drugie mniej przekonywujące stanowisko można twierdzić, że odstępowanie od umowy z powołaniem na art. 495 § 2 k.c. byłoby sprzeczne z celem wprowadzonych regulacji.
W szczególności za niedopuszczalnością ww. stanowiska przemawia ust. 4 przywołanej regulacji, zgodnie z którym „Postanowienia ust. 1–3 nie uchybiają̨ właściwym przepisom ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny regulującym stosunki zobowiązaniowe stron w stanach, w których wprowadzane są ograniczenia prawne swobody działalności gospodarczej.”. Z powyższego wynika, że stronom wciąż pozostawiono drogę do powoływania się na art. 495 k.c.
Mając na uwadze powyższe, nie jest wykluczone uznanie, że z uwagi na ograniczenia w ilości klientów mogących przebywać w galeriach handlowych, a także dalej idące obostrzenia w postaci m.in. konieczności korzystania ze środków sanitarnych jak np. maseczki, konieczności bieżącego odkażania powierzchni handlowych, braku dostępu do punktów gastronomicznych na terenie centrów handlowych etc. świadczenie Wynajmującego stało się częściowo niemożliwe. Tym bardziej jeżeli dołączymy do tego logiczny wniosek, że świadczenie Wynajmującego składa się nie tylko z udostępnienia lokalu, ale także z udostępnienia lokalu w miejscu w którym przebywa duża ilość klientów chcących dokonać zakupów.
Ocena taka jednak nie jest przesądzona i jej weryfikacja nastąpi dopiero na etapie orzeczniczym, a wobec tego skorzystanie z tej drogi pociąga za sobą pewne ryzyko nieskutecznego odstąpienia. Jest to jednak droga jaką dotąd wybrało dotąd wiele podmiotów, w tym na przykład jedna z największych marek odzieżowych w Polsce, rozwiązując kilkadziesiąt umów najmu.
4. Klauzula nadzwyczajnej zmiany stosunków – rebus sic stantibus
Stosownie do treści art. 3571 k.c. „Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.”.
Jak podnosi się w literaturze przedmiotu przez nadzwyczajną zmianę stosunków należy rozumieć sytuacje wyjątkowe, normalnie niespotykane. Jednocześnie zmiana ta musi dotyczyć stosunków powszechnych, nie zaś indywidualnej sytuacji stron danego stosunku zobowiązaniowego[9]. Wątpliwości z tej perspektywy budzi kwestia, czy zmiana powszechnie obowiązujących przepisów prawa może stanowić ową nadzwyczajną zmianę stosunków, o której mowa w przywołanej regulacji, trafne jest jednak stanowisko wyrażone przez P. Machnikowskiego, zgodnie z którym „Wprowadzenie nowych, niemożliwych do przewidzenia i niestosowanych w prawidłowo funkcjonujących społeczeństwach zakazów prawnych związanych z jakąś szczególną sytuacją (np. klęską żywiołową, epidemią, konfliktem zbrojnym, poważnym kryzysem gospodarczym), należy uznać, moim zdaniem, za nadzwyczajną zmianę stosunków.”
Mając powyższe na uwadze, nie powinno ulegać kwestii, że sytuację wywołaną COVID-19 należy traktować jako „nadzwyczajną zmianę stosunków” w rozumieniu art. 3571 k.c. Jednocześnie z uwagi na datę zawarcia umowy zazwyczaj wydaje się, że strony nie przewidywały tak daleko idących ograniczeń w korzystaniu z przedmiotu najmu. Nadto z uwagi na zapowiadane przez rządzących środki ostrożności w korzystaniu z Centrów Handlowych, w szczególności ilościowe ograniczenie liczby klientów względem powierzchni handlowej należy uznać, że świadczenie przez najemcę czynszu w pełnej wysokości byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby mu rażącą stratą.
Zwrócić w tym miejscu należy jednak uwagę, że powoływanie się na klauzulę rebus sic stantibus możliwe jest jedynie w postępowaniu sądowym przeciwko drugiej stronie stosunku zobowiązaniowego, co znacząco utrudnia jego realizację[10]. Wydając rozstrzygnięcie, sąd powinien nadto rozważyć interesy obydwu stron stosunku zobowiązaniowego. Nie może zatem kierować się korzyścią tylko jednej strony (żądającej ukształtowania zobowiązania), ale musi uwzględniać także warunki, potrzeby i dążenia drugiej strony. Nadto należy zauważyć, że rozwiązanie umowy przez sąd stanowi wyjątek od zasady pacta sunt servanda, a co za tym idzie stosowane jest raczej ekstraordynaryjnie. Sądy dotychczas raczej pozytywnie wypowiadały się o możliwości zastosowania takiego rozwiązania umowy z mocą wsteczną (choć przed stanem epidemii zdecydowana większość powództw opartych na 357[1] była odrzucana, z powołaniem na brak nadzwyczajnej zmiany stosunków), jednak niezbędnym jest by zaznaczyć że niektórzy przedstawiciele doktryny w komentarzach stwierdzają, że nie powinno się orzekać zastosowania rebus sic santibus wstecz przy stosunkach ciągłych. W naszej ocenie ich rekomendacja nie dość że nietrafna, to dotyczy jednak przede wszystkim orzeczeń wstecznych względem daty wniesienia powództwa, może to być jednak różnie interpretowane.
W konkluzji należy stwierdzić, że w naszej ocenie zazwyczaj Najemcom przysługuje uprawnienie do wytoczenia powództwa o zmianę (poprzez obniżenie czynszu) lub rozwiązanie stosunku prawnego z mocą wsteczną, można także spróbować wykonać jeszcze bardziej ryzykowne prawo do odstąpienia od umowy ze względu na wady lokalu. Proponujemy więc zastosowanie obu tych rozwiązań łącznie w jednym piśmie, nie możemy jednak w żaden sposób zagwarantować ich skuteczności, bowiem praktyka sądów w tym zakresie dopiero się wykształci.
Powyższe nie oznacza wszakże, że strony nie mogą umownie rozwiązać stosunku najmu, co w zaistniałej sytuacji wydaje się być najbardziej pożądanym zakończeniem stosunku najmu lokalu w galerii handlowej. To jednak wymagałoby odpowiedzialności po obu stronach.
MACIE PAŃSTWO DODATKOWE PYTANIA ALBO POTRZEBUJECIE POMOCY prawnej w przedmiocie wypowiedzenia umowy najmu?
ZAPRASZAMY DO DODAWANIA KOMENTARZy PONIŻEJ LUB kontaktu z autorem POPRZEZ [email protected]
[1] ograniczenia te zostały następnie utrzymane w rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii, ogłoszonego 20.03.2020 r. Oraz rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, ogłoszonego 31.03.2020 r.
[2] J. Panowicz Lipska, [w:] J. Panowicz-Lipska (red.), System Prawa Prywatnego, t. 8, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Warszawa 2019, s. 56.
[3] zob. J. Górecki, G. Matusik, [w:] K. Osada (red.), Tom III B. Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania. Część szczegółowa. Ustawa o terminach zapłaty, Legalis 2020, kom. do art. 673, Nb. 13.
[4] J. Panowicz-Lipska [w:] M. Gutowski (red.),Kodeks cywilny. Tom III. Komentarz do art. 627–1088, Warszawa 2019, kom. do art. 664, Nb. 2; wyr. SN z 27.11.1973 r., II CR 335/73, Biul. SN 1974, Nr 5, poz. 84.
[5] J. Panowicz-Lipska, Ibidem.
[6] zob. Z. Radwański [w:] Zobowiązania…, s. 328.
[7] zob. J. Dąbrowa, [w:] Z. Radwański (red.), System Prawa Cywilnego, t. 3, cz. 1, Warszawa 1981, s. 800; wyr. SN z 30.08.1984 r., I CR 164/84, Legalis nr 24336.
[8] zob. W. Popiołek, [w:] K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 450-1088, Warszawa 2018, kom. do art. 475, Nb. 3.
[9] P. Machnikowski [w:] Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2019, kom. do art. 3571 Nb. 7.
[10] uchw. SN z 11.9.1991 r., III CZP 80/91, Legalis
Previous Article: Ile kosztuje rozwód?
Next Article Rozwiązanie umowy najmu lokalu gastronomicznego w związku z epidemią covid-19 – czy to możliwe?

References: art. 659
 art. 673
 art. 664
 art. 664
 art. 5563
 art. 664
 art. 664
 art. 664
 art. 664
 art. 664
 art. 495
 art. 15
 art. 495
 art. 495
 art. 495
 art. 3571
 art. 3571
 art. 673
 art. 627
 art. 664
 Art. 450
 art. 475
 art. 3571