Source: https://www.l-instruktor.pl/forum/3/temat/niezgodnosc-naszego-prawa-z-konwencja-wiedenska.html
Timestamp: 2020-05-30 17:08:05+00:00

Document:
4 lipca 2017, 08:32
I nic nie pominąłeś. Nie rozumiesz tekstu. Nie potrafisz zastosować przepisu. Nie możesz pojąć ,że tego z lewej też obowiązuje "zasada prawej ręki". Rozpatrujesz wszystko tylko z jednego punktu. Zero wyobraźni intelektualnej. tobie trzeba wszystko napisać jak w instrukcji obsługi odkurzacza, bo sobie inaczej rurę w d...wsadzisz.
Robert ProkopiukTeż masz napisane o zbliżającym się do skrzyżowania i słowa nie ma o tym, że w czasie przejazdu przez skrzyżowanie ustępujesz wszystkim napotkanym z prawej. To tylko rojenia spowodowane brakiem wyobraźni. Skończcie z tak żenującym poziomem dyskusji. Problem w tym, że mówiąc o braku wyobraźni sam prezentujesz brak wiedzy, czym jest "skrzyżowanie" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ja wiem, że to pojedyncze połączenie, przecięcie lub rozwidlenie dróg włącznie ze wspólnymi powierzchniami powstałymi w wyniku ich skrzyżowania, co jest warunkiem koniecznym dla nazwania takiego miejsca na drodze, też rozumianej wg zasad ruchu (art. 2.1 prd), skrzyżowaniem (art. 2.10 prd) dla którego określono zasady ruchu. Dla ciebie "skrzyżowanie" wg zasad ruchu to każdy jednopoziomowy obiekt wybudowany przez drogowców w miejscu krzyżowania się dróg publicznych, co byłoby do przyjęcia gdyby budowano tylko proste przecięcia lub połączenia dwóch dróg. Na takich obiektach nawet niewymagane prawem wskazanie kierunkowskazem gdzie się chce jechać zgadza się z obowiązkowym sygnalizowaniem zamiaru zmiany kierunku jazdy, a zielony sygnał otwiera drogę do wylotów, pomimo że obecnie pozwala wjechać tylko za sygnalizator. Niestety diabli biorą takie rozumienie prawa gdy wybudowany obiekt jest złożony, składa się z wielu pojedynczych "skrzyżowań dróg", z których nie wszystkie muszą być "skrzyżowaniami" w rozumieniu zasad ruchu, jak np. zjazd na parking, posesję, drogę gruntową lub wewnętrzną. Jak to zrozumiesz .....
4 lipca 2017, 19:01
Robert ProkopiukPlujesz się gościu o niezgodnościach, a w sumie sprawa wyglada tak,że..1. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem 2.nie umiesz czytać aktu prawnego koncentrując się, nieudolnie na jednym podpunkcie ignorując resztę.3. nie jestem tym zaskoczony-przecież w instytucji w której pracowałeś nie wymagali samodzielnego myślenia.Dlatego te twe śmieszne próby podważenia PoRD wywołują..zniesmaczenie. Co to jest? Prawdy głupka wyssane z palca. Jad , obrażanie, merytorycznego odniesienia do problemu ZERO. Hodujcie TROLLA
4 lipca 2017, 22:07
PITER Skończcie z tak żenującym poziomem dyskusji..To dobry pomysł. Możesz nie pisać. Gdzie masz napisane,że to pojedyncze połączenie ? Żenujący wymysł. To co ze skrzyżowaniami dróg dwujezdniowych ? Cztery skrzyżowania ? Jak długo będziesz zaśmiecał forum powołując się na swoje doświadczenia walki z taczką i łopatą ? Przecież to w ogóle nie na temat.I nie mam problemu ze "skrzyżowaniami" jezdni drogi z wyjazdem z obiektu.
4 lipca 2017, 22:08
kopan Co to jest?Bolesna analiza dotycząca poziomy twojej "wiedzy". Pukasz w dno od dołu.
4 lipca 2017, 22:10
Widzę,że masz nowe konto od 17 maja. Wywalili na zbity pysk ?
12 lipca 2017, 10:10
KOPAN. Mnie też ręce opadają, jak czytam twoje wymyślone mądrości. Zabierasz się za coś, co cię przerasta i do czego nie jesteś przygotowany. Sygnalizowanie zamiarów dotyczy zarówno w polskim jak i w międzynarodowym prawie jedynie wykonania manewru zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu. Skręcający na drodze, zgodnie z art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w prawo lub w lewo tę drogę opuści, co bez opadania rąk wydaje się być oczywiste. Skręcając na niej w lewo bez jej opuszczania może też zmienić kierunek jazdy na przeciwny, czyli zawrócić. W Konwencji zawracanie jest manewrem opisanym wraz z cofaniem, dlatego w art. 16 można było wprost zapisać o skręcaniu w lewo lub w prawo na inną drogę lub przydrożną posiadłość (nieruchomość). O kręceniu kierownicą i skrzyżowaniach nie ma w tych aktach ani słowa. Nie ma też ani słowa o rondach, własnej i nieprzymuszonej woli, możliwościach wyboru i innych wymysłach.
16 lipca 2017, 10:48
kopanGościu mój wpis przez pomyłkę trafił do tego wątku. Dla tego wątku jest to śmieć. Moderator nie usuwa wpisów śmieciowych, obraźliwych, chamskich bo mu zależy by pokazać że Instruktorzy to ..... Ty łapiesz wpis jak michę miodu i opowiadasz dyrdymały. Odpowiedź na poruszone prze Ciebie ...... znajdziesz w wątku ....... no wiesz jakim. Co do pierwszej części wypowiedzi stwierdzam, że masz rację. Co do drugiej to niestety jej nie masz. Porównałem art. 22 z ustawy prd i art. 16 z Konwencji, a to jak sadzę odpowiedź na temat. Masz prawo mieć swoje zdanie, bo to jedynie FORUM, ale od oceny się powstrzymaj do czasu uzasadnienia swojego punktu widzenia, gdyż samo pisane, że to dyrdymały lub bzdety odsłania jedynie brak wiedzy i skromności u tak piszącego. Taki wpis jest także śmieciowy i obraźliwy.
20 lipca 2017, 21:44
A porównuj co chcesz z czym chcesz a wynik będzie fałszywy. Porównywarka szwankuje. No masz szansę się zrehabilitować, powiedz czym rożni się zasada prawej z KW od naszych uregulowań, jest różnica czy ........
Robert ProkopiukPITER Skończcie z tak żenującym poziomem dyskusji.Gdzie masz napisane,że to pojedyncze połączenie ? Żenujący wymysł. To co ze skrzyżowaniami dróg dwujezdniowych ? Cztery skrzyżowania ? Pozwolę sobie włączyć się do tej żenującej dyskusji, gdyż nie wolno przemilczeć tak oczywistej oczywistości jak właśnie to, że skrzyżowanie drogowe dróg publicznych wg ustawy o drogach publicznych, nie jest tym samym co skrzyżowanie i droga wg ustawy Prawo o ruchu drogowym. Skanalizowane krzyżowanie dróg dwujezdniowych to pod względem zasad ruchu drogowego skrzyżowanie złożone. Najwyraźniej to widać na skrzyżowaniach skanalizowanych z rozsuniętymi wlotami i powierzchniami akumulacji. Pod względem zasad ruchu to cztery oddzielne skrzyżowania, często kierowane. W przepisach dotyczących zasad ruchu nie ma mowy o tym przy jakiej odległości od siebie dróg jednokierunkowych to jest jedna droga wg zasad ruchu. Na bardzo małych obiektach przy organizacji ruchu opartej wprost na ogólnych zasadach ruchu i braku powierzchni akumulacji można potraktować takie skrzyżowanie dróg publicznych pod względem zasad ruchu jak jedno skrzyżowanie, co nie zmienia postaci rzeczy, że to oddzielne jednokierunkowe drogi wg art. 2.1 tworzące oddzielne skrzyżowania wg art. 2.10 ustawy PORD. Np. Dwujezdniowa droga publiczna jaką jest ulica Powstańców Śląskich we Wrocławiu to wg zasad ruchu dwie osobne jednokierunkowe drogi. Jazda każdą z nich pod względem zasad ruchu nie ma związku z drugą. Nie wolno zawracać na drodze (art. 2.1) jednokierunkowej , a nie na jezdni dwujezdniowej drogi publicznej, bo to nie jest określenie wg zasad ruchu.
Co w tym co piszesz jest związane z niezgodnością naszego prawa z KW !!!!!!. Ja w poprzednim wpisie apeluję o merytoryczne wypowiedzi w temacie a Ty walisz panegiryk na ...... Weź się ogarnij i na temat pisz.
7 sierpnia 2017, 00:47
Tak sobie ponownie poczytałem ten interesujący mnie wątek. Jak dotychczas dużo oj bardzo dużo dziobami kłapią specjaliści od popierdółek. Oczywiście Moderatorowi pasuje zaciemnianie sprawy, więc pomimo wpisów nie na temat siedzi i ..... bije brawo zaciemniaczom. MODERATORZE idź na całość napisz/zadzwoń do zaprzyjaźnionych ekspertów tego portalu i niech się do zagadnienia ODNIOSĄ. Taż podstawowe zasady ICH ruchu podważam. Zadzwoń do przyjaciela - tu taki jeden mówi że zasada prawej jest pokopana - co ty na to przyjacielu ??????????????????????????????????
i po co sie kopan prosisz, znowu ci wszystko wykasują i będziesz płakał
No i następny pędraczek. z jakże światłymi wnioskami. Ty, to robisz za tego przywoływanego do odpowiedzi EKSPERTA/ÓW.
20 sierpnia 2017, 11:44
Z za grubej rury strzeliłem do Moderatora. Fakt niezgodności podstawowej zasady pierwszeństwa z tym do czego się Polska podpisując Konwencję Wiedeńską zobowiązała. Nie będzie pytał Ekspertów w sprawie beznadziejnej. -------------------No to teraz niezgodności na wesoło----znak ograniczenie prędkości B-33. U nas nasi Eksperci uznali że znak oznacza zakaz przekraczania prędkości podanej liczbą na znaku. No więc jadę poza obszarem zabudowanym 90 km/h, widzę znak, no i stosuję się do znaku ---- jadę zgodnie z przepisem dalej 90km/h ----wykroczenie jest w momencie przekraczania tej prędkości !!!! No to nie wolno mi zwolnić bo przekroczę.---- W KONWENCJI WIEDEŃSKIEJ uregulowanie jest takie: "Największa szybkość ograniczona do wskazanej liczbą". Liczba umieszczona na znaku wskazuje największą dozwoloną szybkość wyrażoną w jednostce miary...... No JASNE JAK SŁOŃCE i pola do interpretacji pseudo Ekspertów brak!
kopanZ za grubej rury strzeliłem do Moderatora.!Raczej wyszli z założenia..do konia nie podchodź z tyłu, do byka z przodu, a do idioty w ogóle. Przecież nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...to co ci mili napisać ??? Żeś kołek ???
20 sierpnia 2017, 21:11
Następna niezgodność. http://www.prawodrogowe.pl/informacje/news-tygodnia/gdy-skrecamy-w-prawo-ekspert-wyjasnia -----Odnośnie pyt 3. Skręcając w prawo mamy się zbliżyć do prawej krawędzi jezdni i wykonać manewr zajmując jak najmniej miejsca !!! Tak jest na świecie, tak stanowi Konwencja Wiedeńska. Prawo przez duże P nie zezwala po skręcie na wjazd na lewy pas- jeśli gabaryty pojazdu uniemożliwiają wjazd na pas prawy to muszę wjechać na lewy. Więc w przypadku gdy dojdzie do kolizji a skręcającym w lewo jest: Niemiec, Norweg, Austriak, itd. winnym kolizji jest państwo polskie bo ratyfikowało KW ale przepisów nie dostosowało. Ten szczególny przepis (o zajmowaniu jak najmniej miejsca) powoduje że przepisy odnośnie pierwszeństwa nie mają zastosowania i skręcający w lewo ma „wolną drogę” do wjazdu na pas lewy.
24 sierpnia 2017, 07:33
Robert ProkopiukkopanZ za grubej rury strzeliłem do Moderatora.!Raczej wyszli z założenia..do konia nie podchodź z tyłu, do byka z przodu, a do idioty w ogóle. Przecież nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...to co ci mili napisać ??? Żeś kołek ??? Ty debilu prokopiuku - sam jesteś kołek i nie umiesz czytać ze zrozumieniem, co udowodniłeś setki razy. Kopan ma rację.
24 sierpnia 2017, 07:42
kopanM. -----------------Jak najbardziej słusznie.--------- U nas również, pierwszeństwa NIE USTALA się przed skrzyżowaniem. Ci pseudoeksperci, którzy tak twierdzą, niech mocno palną łbem o krawężnik. Polskie prawo zgodne jest w tej kwestii z KW. Fraza"zbliżając się do skrzyżowania" odnosi się wyłącznie do zachowania szcegolnej ostrożności, natomiast przepisy art 25 dotyczą miejsc przecinania się kierunków ruchu ( a więc miejsc kolizyjnych, których na skrzyżowaniu jest wiele). Jeżeli interpretujemy przepisy prawidłowo, to również w kwestii pierwszeństwa przy zawracaniu nie ma rozbieżnosci międy PoRD i KW (zawracjący ustępuje pierwszeństwa).
25 sierpnia 2017, 21:43
kopanNastępna niezgodność: -----Skręcając w prawo mamy się zbliżyć do prawej krawędzi jezdni i wykonać manewr zajmując jak najmniej miejsca !!! Tak jest na świecie, tak stanowi Konwencja Wiedeńska. Prawo przez duże P nie zezwala po skręcie na wjazd na lewy pas - jeśli gabaryty pojazdu uniemożliwiają wjazd na pas prawy to muszę wjechać na lewy. Więc w przypadku gdy dojdzie do kolizji a skręcającym w lewo jest: Niemiec, Norweg, Austriak, itd. winnym kolizji jest państwo polskie bo ratyfikowało KW ale przepisów nie dostosowało. Ten szczególny przepis (o zajmowaniu jak najmniej miejsca) powoduje że przepisy odnośnie pierwszeństwa nie mają zastosowania i skręcający w lewo ma „wolną drogę” do wjazdu na pas lewy. Przestań wymyślać bzdury. Ma zbliżyć się możliwie blisko do prawej krawędzi jezdni i wykonać manewr zmiany kierunku jazdy zajmując możliwie jak najmniej miejsca. Co ma do rzeczy wjazd przy tym manewrze długiego pojazdu na lewy pas? On skręcając zajął możliwie mało jak dla niego miejsca zachowując szczególną ostrożność.

References: art. 22
 art. 16
 art. 22
 art. 16
 art. 2
 art. 2