Source: http://intergraw.republika.pl/ustawa+o+zuzytym+sprzecie.shtml
Timestamp: 2014-07-29 22:51:02+00:00

Document:
Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Ustawa o zużytym sprzęcie
Jak się pozbyć monitora
No wlasnie po to jest ten przepis, zeby nie wyrzucac takich rzeczy nasmietnik ;P Jaki mialoby sens stosowanie przepisu do rzeczy kupionych po1 lipca?Ano taki, że zwalanie tematu utylizacji sprzętu nie kupionego w sklepie,w ktorym teraz kupuję nowy telewizor, to zwykle ciulostwo.Ale myslac tak bylem w bledzie. Racja, jaki miałaby wówczas ta ustawasens, skoro zaczełaby praktycznie funkcjonowac dopiero za kilka lat?Co to samej ustawy to polecam Ustawe z dnia 29 lipca 2005 r. o zużytymsprzęcie elektrycznym i elektronicznym.A tak przy okazji: kiedy bedą kary za psie gówna na chodnikach itrawnikach?
Skupuje ktoś uszkodzone monitory? :D
| Jak nie (bo pewnie nie) to czy sklepy komputerowe biorą na śmietnik| monitor jak przyjde po nowy zakup?| Maja taki obowiazek, jak kupujesz nowy to masz prawo za darmo im| oddac stary i nie maja prawa nie przyjac.| a jak ci zabiorą furmankę, to muszą oddać samolot| to taka nowa świecka tradycjaPisze powaznie. Jest taki przepis, dla sprzedawcy wynikają z niegojeszcze ciekawsze nieprzyjemności/niewygody. Nie mam pod ręką akurat,ale jak znajde to zacytuje/zalinkuje.ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 29 lipca 2005r. (Dziennik Ustaw nr 180, pozycja 1494 i 1495).
| to taka nowa świecka tradycja| Pisze powaznie. Jest taki przepis, dla sprzedawcy wynikają z niego| jeszcze ciekawsze nieprzyjemności/niewygody. Nie mam pod ręką akurat,| ale jak znajde to zacytuje/zalinkuje.ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 29 lipca 2005r. (Dziennik Ustaw nr 180, pozycja 1494 i 1495).o to to...
USTAWAz dnia 29 lipca 2005 r.o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym1)(Dz. U. z dnia 20 września 2005 r.)Rozdział 5Obowiązki użytkownika sprzętuArt. 35. Użytkownik sprzętu przeznaczonego dla gospodarstw domowych jest obowiązany do oddaniazużytego sprzętu zbierającemu zużyty sprzęt.Art. 36. Zabrania się umieszczania zużytego sprzętu łącznie z innymi odpadami.Rozdział 6Obowiązki zbierającego zużyty sprzętArt. 42. 1. Sprzedawca detaliczny i sprzedawca hurtowy są obowiązani przy sprzedaży sprzętuprzeznaczonego dla gospodarstw domowych do nieodpłatnego przyjęcia zużytego sprzętu w ilości niewiększej niż sprzedawany nowy sprzęt, jeżeli zużyty sprzęt jest tego samego rodzaju.
Porotherm - czy to trudny material?
SlawekG| Gdzies mi sie ostatni obiolo o uszy, ze Porotherm to trudny material w| obrobce. Czy to prawda? Co to znaczy? Moze wybrac cos innego niz| Porotherm? (Jestem zupelnym budowlanym laikiem).| Pozdrawiam,| SlawekG| trudny , ciasta z niego nie zrobisz :)Warto znalezc ekipe, ktora robi w Porothermie. Material trudny raczej niejest, ale jak ekipa widzi go pierszy raz, to potrafi robic bledy wynikajaceniestety z niemyslenia: np. u mnie potrafila z połówek 44 sluzacych dokonczenia sciany (zeby nie bylo na koncu zębów) ustawic scianke 22 (czyliłączyla prostopadle do tego jak ustawa przewiduje). Efekt - cala scianka ma"zęby" na wierzchu i trzeba narzucic wiecej tynku. Generalnie nie wiedzieliczym sie rozni pustak serii 44-38-25-18-11 od połówki (np. 44 1/2) czycwiartki (np. 44 3/4). Slowem Porotherm traktowali jak cegłę - obojetnie czywzdluz czy wszerz czy na sztorc. Ale szybko sie uczyli. Porotherm niezletrzyma wymiary - wazne z punktu widzenia zuzycia materialow do tynkowania.Wada: jesli masz jakies luki czy wykusze ciezko sie go docina na wymiar, bosie kruszy. Ale jest to do zrobienia. Ja jestem zadowolony. Tynkarz ogladalostatnio mury i nie narzekal ;-)Aha - sa ekipy ktore wola porotherm, sa takie ktore wolą inne materialy. Bomaja np. do tego odpowiedni sprzet (przycinanie). Swoj zawsze chwali swoje.pozdr.B.
czy waszym zdaniemjest wymagane CE
IMHO - unia wpadla we wlasne niecne sidla - jakby scisle spogladacto by klient nie mogl video/dvd do tv podlaczyc :-)To się otwiera nowy rynek usług :-).Podłączanie i plombowanie takiego podłączenia wykonywane przez specjalistę zodpowiednimi unijnymi uprawnieniami EMC.Też fajnie jest w ustawie o zużytym sprzęcie (dyrektywa WEEE):Art. 70.Kto, wbrew przepisowi art. 5, przeprowadza demontaż zużytego sprzętu pozazakładem przetwarzania, podlega karze grzywny.Gdy zaczynałem bawić się elektroniką to z kilku starych radioodbiornikówwymontowałem to i owo. Na szczęście wtedy nie było to karalne.P.G.
Reklamacja płyty głównej
Zepsuła mi się płyta główna, którą zakupiłam 3 miesiące temu.Sklep obiecał mi nową w ramach reklamacji, jednak przysłałmi egzempalarz mocno "zużyty" z widocznymi śladami dosyćniechlujnej ekploatacji.Czy mają prawo wpychać mi stary złom?Zakupiłam przecież nową płytę, a ta którą dostałam nawet wizualnieprezentuje się tragicznie.Wg. prawa Jeżeli sprzęt zepsuł się do 6 miesięcy od daty zakupu,wtedy przyjmuje się, że towar był wadliwy w momencie kupna.Tzn. tak jakby wada już w nim była. Wtedy serwis może od razu wymienićsprzęt na nowy. Jest to zapisane w ustawie: Art. 4. 1.Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjnyw chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenianiezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towarudomniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.Jednak sklep twierdzi, że producent odesłał tego złoma i nic się nie da jużzrobić.Yonnie
Zepsuła mi się płyta główna, którą zakupiłam 3 miesiące temu.Sklep obiecał mi nową w ramach reklamacji, jednak przysłałmi egzempalarz mocno "zużyty" z widocznymi śladami dosyćniechlujnej ekploatacji.Reklamowałaś z tyt. gwarancji czy niezgodności z umową? Jeśli to pierwsze,to wszystkie twoje prawa są w karcie gwarancyjnej.Wg. prawa Jeżeli sprzęt zepsuł się do 6 miesięcy od daty zakupu,wtedy przyjmuje się, że towar był wadliwy w momencie kupna.Tak, ale tylko wtedy jeśli reklamowałaś jako niezgodność z umową.Tzn. tak jakby wada już w nim była. Wtedy serwis może od razu wymienićsprzęt na nowy. Jest to zapisane w ustawie: Art. 4. 1.Móc to może, ale nie musi. Pomijam fakt, że serwis to niekonieczniesprzedawca, a niezgodność z umową dotyczy sprzedawcy.Jednak sklep twierdzi, że producent odesłał tego złoma i nic się nie da jużzrobić.Jeśli reklamowałaś z tyt. gwarancji to być może tak właśnie jest. Pewniesą pewne granice, ale trudno stwierdzić czy je tu przekroczono. Że płytajest brudna to nie znaczy że jest w gorszym stanie niż twoja przed awarią.Tak czy inaczej - Przeczytaj gwarancję i powiedz co tam stoi.
| Nie slyszalem jak dotad negocjacji typu "no dobra sprzedawaj nasze akumulatorki| taniej, ale nie dawaj wtedy kart gwarancyjnych".No a slyszales np. o roznym okresie trwania gwarancji i roznej ceniesprzetu? - bez gwarancji najtaniej, z roczna odpowiednia drozej, z| W interesie producenta jest dawac gwarancje.Taki interes poprzedza kalkulacja. W koncu koszty obslugi gwarancyjnejrunki gwarancjiNo to cytat z karty Centry:"Dziekujemy panstwu, ze wybraliscie akumulator Centra [...] Warunki gwarancji:1.[...]; 2. Okres gwarancji 24 mies. - dla akumulartorow gamy STANDARD i PLUS [...];3. 24 mies. - dla akumulatorow gamy FUTURA [...]"A co do nie wydania karty przez sprzedawce - "Troszczac sie o srodowisko naturalne[...] punkty sprzedzy detalicznej zobowiazane sa: [...] 2. pobrac oplate depozytowaw wysokosci 30 zl za sztuke i potwierdzic jej pobranie na fakturze VAT lub paragoniefiskalnym, gdy kupujacy nie dostarczy zuzytego akumulatora olowiowego (kwasowego) wmomencie zakupu nowego. [...] Podstawa prawna: art.21 i 23 ustawy o obowiazkachprzedsiebiorcow w zakresie gospodarowania niektorymi odpadami oraz o oplacieproduktowej i oplacie depozytowej. (Dz.Ust.63 poz.639 z dnia 11.05.01 r.)"Nic tu nie ma, ze "pan Zenek" moze nie wydawac gwarancji, kiedy ma taka ochote. Niema tez slowa, ze "pan Zenek" zamiast pobrac 30 zlotych i zaznaczyc to na paragonie,moze nie wydac klientowi karty gwarancyjnej.Mozemy gdybac dalej.Jaku-b.
niezgodnosc towaru po 12 miesiacach
| Przy pomocy opinii niezaleznego rzeczoznawcy.| w jaki sposób rzeczoznawca udowodnii cos co dzialalo?| ta ustawa jest do bani!!| czyli jak normalnie popsuje sie sprzet to sprzedawca odpisuje ze sprzet| dzialal w momencie wydania towaru - szczególnie ze np w media mark jest| siedem dni na wymiane i jesli nie zglosi sie tego to np mozna uznac ze| sprzet dzialal.| Podam na przykładzie:| Rzeczoznawca może np. stwierdzić, że któryś z podzespołów uzytych do| montażu urządzenia był wadliwy i choć sprzęt przez np. półtora roku| działał, to zepsuł się właśnie z powodu wady tego podzespołu, która to| wada tkwiła w sprzęcie już w dniu zakupu, a ujawniła się dopiero po tym| czasie.| EWaa nie mogl sie zluzyć na skutek normalnego urzytkowania?Mógł.Uściślę przykład: jesli rzeczoznawca stwierdzi, że w podzespole powinien byćuzyty np. kondestator o konkretnej pojemności, a był uzyty inny, to to jestprzykład wady tkwiącej w wyrobie już w dniu zakupu.dosyc czesto z tego co sie slyszy nie sa uznawane reklamcje butów.bo byly nadmiernie eksploatowane :)A co w tym dziwnego?Parę tygodni temu w TV był news o gościu z dużą nadwagą, który w USAprzeszedł na piechotę bodaj w 13 miesięcy parę tys km (od wybrzeża dowybrzeża) i zużył w tym czasie ileś tam par butów. Twoim zdaniem powinienje reklamować, skoro każda z nich słuzyła mu średnio tylko kilka tygodni?Po prostu zuzyte buty się wyrzuca, a nie reklamuje.EWa
Jak nie dać zniszczyć bakterii
[CIACH]Być może. Ale znów niepotrzebnie wchodzisz w jakieś dziwne spory w stylupcoa. Mnie interesuje jak pod linuksami mam ochronić baterię, a niedywagacje na temat tego, czy windziana ochronka jest wbudowana w system czydołożona przez producentów sprzętu.Proste:1. W miarę możliwości nigdy nie rozładowywać baterii poniżej 20% (np. wguidance-power-manager sobie ustaw odpowiedni czas jako niski poziombaterii)2. Jak długo nie używasz to rozładuj do 60%, wyjmij z komputera ischowaj we względnie chłodnym miejscu (np. w szufladzie).Moja bateria ma ponad 2 lata i dzisiaj Kubuntu działa mi na niejwyraźnie dłużej niż na początku jej żywota (jakieś 0,5 h więcej, czyliokolo 2,5 godziny). Oczywiście nie dlatego, że bateria działa corazlepiej tylko dlatego, że w temacie zużycia energii w Linuksie ostatniodużo zrobiono (np. zobacz to: http://www.lesswatts.org/).
W odpowiedzi na pismo z poniedziałek 12 maj 2008 19:45(autor Booski Cinekpublikowane na pl.comp.os.linux,Proste:1. W miarę możliwości nigdy nie rozładowywać baterii poniżej 20% (np. wguidance-power-manager sobie ustaw odpowiedni czas jako niski poziombaterii)No tak, gorzej z ładowaniem na maksa... Tego chcę uniknąć, a tego nie wiemjak ustawić.2. Jak długo nie używasz to rozładuj do 60%, wyjmij z komputera ischowaj we względnie chłodnym miejscu (np. w szufladzie).No ale używam ciągle, bo to mobilny sprzęt. Nie pracuję na baterii, ale sięz nią przemieszczam. bateria w szufladzie to jak polonez z foliami nasiedzeniach :DMoja bateria ma ponad 2 lata i dzisiaj Kubuntu działa mi na niejwyraźnie dłużej niż na początku jej żywota (jakieś 0,5 h więcej, czyliokolo 2,5 godziny). Oczywiście nie dlatego, że bateria działa corazlepiej tylko dlatego, że w temacie zużycia energii w Linuksie ostatniodużo zrobiono (np. zobacz to: http://www.lesswatts.org/).Aczkolwiek wciąż jeszcze żere jak gupi :(No ale to detal, mi zależy głównie na tym, żeby nie spadała ta wartość, cojest. Dlatego przydało by się jakoś zablokować ładowanie dla wartości 90.
| Głupie prawo. Kto potem ma niby wziąć takiego macanego laptopa!| Ja na pewno bym nie chciał. To tak na marginesie.sprzedający i producenci znaleźli już dawno temu wyjściena niechęć klientów do macanych sprzętów .... obniżają cenę :)a pojęcie jakim określa się taki sprzęt to "refurbished"http://isp.webopedia.com/TERM/R/refurbished.htmlhttp://whatis.techtarget.com/definition/0,,sid9_gci350111,00.htmlhttp://www.factorydirect.ca/kb/refub.htmhttp://groups.google.pl/group/uk.adverts.computer/browse_thread/threa...mylisz pojecia refurbished to przewaznie sprzet poserwisowy albo z duzychzwrotow np z leasingu ktory w fabryce zostal przywrocony do stanu "likenew"poprzez np wymiane obudowy..Tutaj kto wg ciebie mialby niby finansowac takaoperacje -klient , komputronik a moze fabryka?Podejrzewam ze jak sprzet wyglada bez zarzutu to sprzedaja go dalej a jakklient przez te kilka dni zuzyje w widoczny sposob sprzet (jakies ryski naobudowie , matrycy czy uswinionaustawy.pzdr
Widzisz, nie zupelnie tak.Zmodyfikowana Ustawa o Ochronie Srodowiska wprowadza nowe (w Polsce)standardygospodarowania i utylizacji odpadow. Generalnie przybliza nasz biednygrajdolekku cywilizacji, ktorej wysoki poziom charakteryzuje sie miedzy innymidbalosciao srodowisko, czyli ladnym trawnikiem, czysta rzeka, lasem, ktory niesluzyokolicznym mieszkancom do skladowania wszelkiego rodzaju smieci..... ciachWiesz nie mam nic przeciwko jak najbardziej slusznej idei ochronysrodowiska,chodzi mi o to, ze jesli zaczniemy od akumulatorow, opon to skonczymybyc moze na kaucjach za sprzet komputerowy, telewizory, meble itp.A nie lepiej byloby ustawic np. w kazdym smietniku dodatkowy pojemnik natego typu odpady, wywozic te wszystkie rzeczy na zwykle wysypisko,wybudowac na nich male sortownie i dac ludziom tak potrzebne nowe miejscapracy- niech sobie segreguja i odzyskuja z tych uzywanych rzeczy surowce dowtornegoprzerobu, a przy okazji zarobia na utrzymanie rodzin - byloby z tego bardzowiele korzysci dla nas wszystkich.Wydaje mi sie, ze w najblizszym czasie ceny akumulatorow pojda o parezlotych w gore,wlasnie z tego powodu, ze sprzedawcy beda musieli magazynowac lub wywozicgdzies caly ten zuzyty sprzet.PozdrawiamToMeK
Gdzie ze starym sprzĂŞtem RTV ?
Za Weherinfo:Urz ąd Miejski w Wejherowie informuje, iż zgodnie z Ustaw ą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym sklepy oferuj ące takie towary w sprzedaży maj ą obowi ązek do odebrania zużytego sprzętu pochodz ącego z gospodarstw domowych. Przepis powyższy wynika z dyrektywy unijnej i ma na celu uchronienie środowiska przed skażeniami wynikłymi z niewła ściwego składowania sprzętów RTV lub AGD.
W najnowszych wie ściach z Ratusza pisz ą:Zgodnie z Ustaw ą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym sklepy oferuj ące takie towary w sprzedaży maj ą obowi ązek do odebrania zużytego sprzętu pochodz ącego z gospodarstw domowych. Istnieje jednak kwestia starego sprzętu zakupionego w sklepach, które już nie istniej ą. Sprzęt taki będzie można odda Ś w specjalnym punkcie, który zostanie uruchomiony przez spółkę Elektronik na terenie cementowni przy ul. Przemysłowej. Punkt przyjmowania zużytych urz ądze ą RTV i AGD będzie czynny od 5 wrze śnia tylko we wtorki, w godz. 8.00-16.00.
Dnia 29 08 2006 na portalu wejher.info ukazała sie informacjaUrz ąd Miasta w Wejherowie Wydział Inwestycji, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska zgodnie z Ustaw ą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektroniczny (DZ. U. z 2005 r. Nr 180, poz. 1495) wchodz ąc ą w życie z dniem 01.07.2006 r. informuje, iż punkt zbierania w/w sprzętu znajduje się w salonie RTV AGD MARS mieszcz ącym się przy ul. Mickiewicza 9 w Wejherowie.Czyli już wiadomo gdzie sie uda Ś
witam od siebie dodam pare opcji#mencoder tv:// -tv alsa:amode=0:adevice=hw.0,0:audiorate=48000 -vf pp=lb,harddup ....#cfourcc XVID -d XVID test.aviamode=0 to oznacza u mnie tryb mono wiec u siebie ustaw odpowiednio do posiadanego sprzetu. sam dzwiek mozesz nagrac na 2 sposoby albo wyjscie audio z karty tv podlaczasz do wejscia w dzwiekowej, albo ladujesz modul snd-bt87x i adevice=hw.0,0 zmieniasz na wartosc odpowiadajaca karcie tv.-vf hardup pogorszy jakosc obrazu ale umozliwia ogladanie na odtwarzaczach dvd/divx bez tego dzwiek sie rozjezdza, i na koniec zmiana tagow z mpv4 na xvid bez tego tez moze nie ruszyc na stacjonarnych jak nie zamierzasz ogladac to nie uzywaj, pisze dlatego ze mi zajelo sporo czasu zanim doszedlem co trzeba dac zeby na stacjonarnych chodzilozaleznie od posiadanego sprzetu wybierasz jakosc, wazne tez jest czy chcesz tylko nagrywac czy cos jeszcze robic na komputerze.ja mam semprona2800, nagrywanie xvidem raczej odpada za slaby procesor , najlepsza jakosc da sie wyciagnac to nagrywajac lavc z bitrate=1400(dvd quality ) dobra jakosc juz od 800.xvidem na takim sprzecie to tylko bitrate=800 wyciagnie i chociaz jakosc jest lepsza od lavc 800 to zuzycie procesora zamiast 40% wychodzi ok 80% i to w nienajlepszej rozdzileczosci. trzeba pamietac tez zeby nie ustawic opcji nagrywania tak zeby obciazac wiecej niz 90% cpu bo moze gubic klatki.sam obraz z tych kart bywa nie najlepszy jezeli masz problem ze slabej jakosci obrazem(zaklucenia) to postaw jakis magnetowid ustaw w nim programy i podlacz przez s-video albo composite daje to znaczna poprawe.
Zgadza się. To nasza pomyłka!Płyta Cd/DVD nie jest to sprzęt elektroniczny ani elektryczny, co wprost wynika to z definicji z Ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.Ustawa wprowadza bowiem definicję sprzętu:sprzęt – urządzenia, których prawidłowe działanie jest uzależnione od dopływuprądu elektrycznego lub od obecności pól elektromagnetycznych,oraz mogące służyć do wytwarzania, przesyłu lub pomiaru prądu elektrycznegolub pól elektromagnetycznych i zaprojektowane do użytku przy napięciuelektrycznym nieprzekraczającym 1 000 V dla prądu zmiennego oraz 1500 V dla prądu stałego.Próbowaliśmy ustalić co z CD/DVD robią firmy i czy je w ogóle odbierają. Otrzymaliśmy od pewnej dużej, szczecińskiej firmy informację, że tak. W cenie 2 PLN za kilogram. poprosiliśmy o doprecyzowanie i wówczas otrzymaliśmy informację, że tak właściwie to oni ich nie skupują, ale mają podpisana umowę z organizacją odzysku takiego sprzętu i tam można je oddawać. Ta informacja wprowadziła nas w błąd.Także przepraszamy za pomyłkę.
450 - 500 mln zł zapłacą sklepy za informację o kosztach
"Za umieszczania na paragonach fiskalnych i etykietach informacji o kosztach recyklingu odpadów elektronicznych sklepy zapłacą 450 - 500 mln zł rocznie - uważa prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji Andrzej Maria Faliński.Faliński na poniedziałkowej konferencji skrytykował wprowadzony w Sejmie do rządowego projektu obowiązek uwidaczniania kosztu gospodarowania odpadami (tzw. KGO) na etykietach cenowych i paragonach fiskalnych. KGO obejmują koszty zbierania, przetwarzania i recyklingu zużytego sprzętu.Faliński powiedział, że koszty przepisu dla handlu detalicznego to w skali roku ok. 450 - 500 mln zł i będą one szczególnie dotkliwe dla małych i średnich przedsiębiorstw. Jego zdaniem, wątpliwe są również projektowane zapisy dotyczące kar za niedopełnienie tego obowiązku - od 5 tys. do 2 mln zł.Zdaniem prezesa, dyrektywa Unii Europejskiej z 2002 roku przewiduje dobrowolne uwidacznianie KGO na paragonach celem edukacji konsumentów. O tym, że nie jest to obowiązkowe, mówi też obecnie obowiązująca ustawa z 2005 r."Obligatoryjne rozwiązania są raczej rzadkością w systemie gospodarczym Wspólnoty Europejskiej. Nie rozumiem, dlaczego Polska ma dołączać do tej +górki+ restrykcyjnej" - powiedział..." reszta na www.gazetaprawna.pl
Firmy pod jarzmem ekologii
Obowiązujący system odzysku sprzętu elektronicznego i elektrycznego okazał się fiaskiem. Rząd chce temu zaradzić nakładając na producentów wyśrubowane limity i grożąc wysokimi karami.Dotarliśmy do pierwszego krajowego raportu o wykonaniu obowiązku odzysku zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Dokument jest druzgoczący. W drugiej połowie ubiegłego roku, a więc w ciągu 6 miesięcy obowiązywania ustawy, firmy zebrały tylko 5 tys. ton starych urządzeń. To zaledwie 2 proc. tego, co trafiło na rynek. Ustawa nakłada bowiem na firmy wymóg zbiórki używanych urządzeń, ale nie mówi o żadnych limitach ilościowych. Jedynym wymogiem było odzyskanie przynajmniej 70 proc. materiałów z zebranego sprzętu. W konsekwencji producent mógł przekazać do recyklingu jeden opiekacz lub telefon i uznać, że swoje zadanie spełnił.reszta na stronie Rzeczpospolita.pl
Dotarliśmy do pierwszego krajowego raportu o wykonaniu obowiązku odzysku zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Dokument jest druzgoczący. W drugiej połowie ubiegłego roku, a więc w ciągu 6 miesięcy obowiązywania ustawy, firmy zebrały tylko 5 tys. ton starych urządzeń. To zaledwie 2 proc. tego, co trafiło na rynekMoje sprzęty elektryczne leżą pouciskane w garażu i po kątach szafek (na chwilę obecną nie mam nic dużego). Czy z małym, czy dużym nie będę jechał do sklepu. Podejrzewam, że tak jest u większości. Najlepszym rozwiązaniem byłby odbiór w domu lub na osiedlu (określone dni, w określonych miejscach) - "wystawki" z możliwością odbioru w domu.Tak w mojej gminie rozwiązany jest odbiór pozostałości roślinnych - telefon i bezpłatny odbiór spod domu/z działki. Jeśli trawa - musi być zapakowana w workach.Myślę, że tym powinny zająć się gminy - jakieś wsparcie finansowe i powinny sobie z tym zadaniem poradzić
Czy prawdą jest, że kara za wyrzucenie przykładowego już telewizora na śmietnik to 5tys pln ?Szczegółowy zapis dotyczący składowania sprzętów znajduje się w Ustawie z dnia 29 lipca 2005r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.art. 35 Użytkownik sprzętu przeznaczonego dla gospodarstw domowych jest obowiązany do oddania zużytego sprzętu zbierającemu zuźyty sprzęt.art. 36 Zabrania się umieszczania zużytego sprzętu łącznie z innymi odpadami.Kto wbrew zakazowi określanemu w art. 36, umieszcza zuźyty sprzęt łącznie z innymi odpadami, podlega karze grzywnyGrzywna w postaci mandatu karnego może sięgnąć maksymalnie 500 złSąd może nałożyć do 5 tysięcy zł.
Administracja niestacjonarna (III rok)
Przykładowa literatura:A-E Park krajobrazowy w polskim systemie prawnymA.Lipiński, Prawne podstawy ochrony przyrody, Kraków 2007W.Radecki, Ustawa o ochronie przyrody. KomentarzK.Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. KomentarzJ.Jendrośka, M.Bar, Prawo ochrony środowiska. PodręcznikF-K Prawne podstawy gospodarki odpadami w odniesieniu do zużytego sprzętuelektrycznegoM.Górski, Gospodarowanie odpadami w świetle wymagań prawa wspólnotowego i polskiego prawa wewnętrznego, Poznań 2005J.Jendrośka, M.Bar, Prawo ochrony środowiska. PodręcznikL-O Odpowiedzialność administracyjna za szkody w środowiskuM.Górski, Odpowiedzialność administracyjnoprawna w ochronie środowiska, Kraków 2008W.Radecki, ustawa o zapobieganiu szkodom w środowisku. KomentarzB.Rakoczy, Komentarz do ustawy o zapobieganiu szkodom w środowiskuP-S Problematyka zrównoważonego rozwoju w polskim systemie prawnymR.Paczuski, Ochrona środowiska, Bydgoszcz 2008Zrównoważony rozwój. Od utopii do praw człowieka, red. A.Papuziński, Bydgoszcz 2005Księga Pamiątkowa Profesora Ryszarda Paczuskiego, Bydgoszcz 2003Z.Bukowski, Podstawy prawa ochrony środowiska dla administracji, WłocławekJ.Jendrośka, M.Bar, Prawo ochrony środowiska. PodręcznikT-Z Podstawy prawne przeciwdziałania poważnym awariomA.Lipiński, Prawne podstawy ochrony przyrody, Kraków 2007J.Jendrośka, M.Bar, Prawo ochrony środowiska. PodręcznikZ.Bukowski, J.Ciechanowicz-McLean, B.Rakoczy, Prawo ochrony środowiska. Komentarz
Elektrośmieci oddaj do sklepuNawet pięćset złotych może nas kosztować wyrzucenie na przydomowy śmietnik starego telewizora czy lodówki. Od dziś wchodzi w życie znowelizowane, rządowe rozporządzenie dające pracownikom Inspekcji Ochrony Środowiska prawo do nakładania grzywien i występowania do sądu o ukaranie osób ignorujących przepisy o pozbywaniu się elektrośmieci.Zgodnie z obowiązującą od trzech lat ustawą zużyty sprzęt AGD i RTV powinien być przekazywany do licencjonowanych punktów ich zbiórki (listę można znaleźć na stronie internetowej www.katowice.pios.gov.pl , w zakładce "działalność inspekcyjna").- Podczas zakupu nowego sprzętu klient ma również prawo do oddania starego urządzenia tego samego typu. Sklep nie ma prawa pobierać za to żadnych opłat. Takie praktyki są karalne, gdyż koszt recyklingu jest już naliczony w cenie zakupu sprzętu. Wiele osób nie wie jednak o przysługujących im prawach - podkreśla Artur Wojtanek z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Jak dodaje w sklepie (podobnie jak w urzędzie gminy) powinniśmy także uzyskać informację o najbliższym punkcie zbiórki elektrozłomu. Za dostarczenie starego sprzętu na miejsce odpowiada jego dotychczasowy właściciel - wrzucenie go do zwyczajnego śmietnika może kosztować od 50 do 500 złotych.
nie widzą, po prostu nie widzą problemu
OGŁOSZENIE !!!Ogłasza się że informację informującą o informowaniu społeczeństwa w sprawie informacji na temat zużytego sprzętu AGD w związku z ustawą: ble ble ble ble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble bleble ble blemożna znaleźć na stronie informacyjnej UMiG Błoniewięcej informacji:www.blonie.pl========================to powyżej było napisane w języku/bełkocie ludzi którzy "pracują" wiadomo gdzie... i problemów mieszkańców nie widzą, bo pracują przecież.http://blonie.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=472skorzystał ktoś z tej "pracy" ?[/u]
Gdyby zdarzało sie to zbyt często to wyjmę Sim a tel poleci do koszaKrótka piłkaKrótka piłka? Telefonu nie można wywalać do kosza (masz zresztą znaczek odpowiedni pod baterią) bo po zepsuciu się itp. należy od do grupy odpadów pod nazwą "zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny", a w myśl ustawy o takowym sprzęcie powinien być on przekazany podmiotom posiadającym odpowiednie zezwolenia na ich zbiórkę i/lub utylizację.
Krótka piłka? Telefonu nie można wywalać do kosza (masz zresztą znaczek odpowiedni pod baterią) bo po zepsuciu się itp. należy od do grupy odpadów pod nazwą "zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny", a w myśl ustawy o takowym sprzęcie powinien być on przekazany podmiotom posiadającym odpowiednie zezwolenia na ich zbiórkę i/lub utylizację.Bravo, lia!!! Kurczę, ja chyba też zaczne ustawy czytać :D
1. czerwca wzrosną ceny sprzętu RTV/AGD
1. czerwca wzrosną ceny sprzętu RTV/AGDOd 1. czerwca prawdopodobnie wzrosną ceny sprzętu RTV i AGD. A to za sprawą opłaty recyklingowej, która od tego dnia będzie wliczana w cenę produktu.Producenci i sklepy będą decydować o tym, czy podnieść cenę produktu, czy też tego nie robić, a opłatę recyklingową zapłacić z części swojego utargu.Wojciech Konecki dyrektor Europejskiego Stowarzyszenia Producentów AGD zapewnił, że konsument będzie wiedział ile wynosi opłata recyklingowa. Na każdej "cenówce" zostanie wyszczególniona cena produktu i wartość opłaty recyklingowej.Wiadomo już, że opłata ta będzie zróżnicowana. I tak na przykład, za lodówkę dodatkowo zapłacimy 30 złotych, za pralkę 18 złotych, za kuchenki mikrofalowe, okapy, ekspresy ciśnieniowe 5 złotych, za odkurzacze 3 złote, a za małe AGD czyli żelazka i lokówki - 50 groszy.Pieniądze te trafią następnie do Organizacji Odzysku, która pokryje z nich koszty zbiórki, odzysku i recyklingu odpadów elektrycznych - tłumaczy Grzegorz Skrzypczak prezes zarządu Organizacji Odzysku Elektroeko.W październiku zeszłego roku weszła w życie ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Daje ona producentom i impoterom sprzętu możliwość obciążania sklepów i konsumentów kosztami gospodarowania odpadami.
Urząd Miasta Nowy Dwór Mazowiecki informuje, że zgodnie z ustawą z dnia 29 lipca 2005r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U.z 2005r., Nr 180, poz.1495), od dnia 1 lipca 2006r. odpady elektryczne i elektroniczne muszą być zbierane selektywnie.Na terenie miasta zużyty sprzęt przyjmuje:co moge na przyklad oddac z zuzytego sprzetu elektrycznego i elektronicznego w"3. Drogeria Natura, ul. Zakroczymska 16, Nowy Dwór Mazowiecki"lub"7. Albert nr 3306 ul. Spacerowa 2, Nowy Dwór Mazowiecki" - to chyba sie juz inaczej nazywalub"8. Sklepy Biedronka, ul. Gen Berlinga 21, Nowy Dwór Mazowiecki" - to tez chyba sie juz inaczej nazywalub"9. Apteka przy ul. Morawicza 2a, Nowy Dwór Mazowiecki"?
Uprzejmie informujemy, że zgodnie z brzmieniem art.3 pkt 6a ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. 132 poz. 622 z późn. zm) Burmistrz Miasta Nowy Dwór Mazowiecki ma obowiązek zamieszczać na stronie internetowej miasta informacje na temat istniejących punktów zbierających zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny. Informacje te znajdują się na głównej stronie internetowej miasta pod hasłem Punkty zbierania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Ponadto informuję, że zgodnie z art. 42 ustawy z 29 lipca 2005r. (Dz.U.nr180,poz.1495) o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym wszystkie sklepy prowadzące sprzedaż takiego sprzętu mają obowiązek odebrania zużytego sprzętu od kupującego nowy sprzęt, na zasadzie: za jeden zakupiony produkt - jeden zużyty tego samego rodzaju (przy zakupie np. lodówki można oddać lodówkę a nie np. pralkę czy telewizor). Na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego znajdują się punkty przyjmujące zużyty sprzęt bez konieczności zakupu nowego sprzętu są to: PHU AGA MET A. Golejewska Sprzedaż Hurtowa Odpadów i Złomu przy ul. Sportowej 2 oraz Zakład Usług Komunalnych Błysk Sp. z o.o. przy ul. Mazowieckiej 2.
Od pierwszego lipca sklepy RTV i AGD mają obowiązek przyjąć od nas starą pralkę czy telewizor. Nowe obowiązki w zakresie gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym, szkodliwym dla środowiska nakłada na sprzedawców nowa ustawa.Sprawdzimy jak to działa w praktyce?
Komputery zdrożeją, ponieważ... za mało ich wyrzucamy
Opinia Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji [PIIT]o projekcie ustawy o zmianie ustawy z dnia 29.07.2005 rokuo zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznymhttp://www.piit.org.pl/_gAllery/72/79/7279.pdfSzczególne zastrzeżenia PIIT budzi fakt, że Ministerstwo powraca do nierealnych w polskich warunkach poziomów zbiórki starego sprzętu (czyli zobowiązania dystrybutorów i producentów do zebrania 4 kg odpadów na mieszkańca).Wprowadzenie poziomów zbiórki według prognoz PIIT może podnieść cenę detaliczną zestawu PC o ok. 100-200 zł, bo koszty zbiórki zostaną wliczone w cenę sprzętu. Ponadto w ustawie przewidziana jest opłata produktowa za nieosiągnięcie wymaganego poziomu zbiórki, a osiągnięcie go będzie trudne. (...)więcej: http://di.com.pl/news/16776.html
ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 29 lipca 2005r. (Dziennik Ustaw nr 180, pozycja 1494 i 1495).... która weszła była z dniem 1 lipca 2006, rajt?
Nie uważam, że koszty eksploatacji samochodu to tylko koszty paliwaale Fundacja refunduje tylko koszty paliwa zwiazane z dojazdem narehabilitacje, wizyty lekarskie itd poza miejscem zamieszkania.To są środki , ktore pochodzą od darczyńcy. Zależy nam aby przekazane środkizostały wydatkowane przede wszystkim na rehabilitacje (ćwiczeniarehabilitacyjne), niezbędny sprzęt oraz na zagraniczny zabieg operacyjny(operacja, dojazd, pobyt). Jesli zostaną pobrane srodki na wszelkie kosztyzwiazane z dojazdem zabraknie na co innego. A przeziez nie jest latwopozyskac środki w darowiźnie. Poza tym rodzic odlicza sobie jeszcze z PITUponiesione wydatkiDlatego też moje pytanie zwiazane bylo czy ustalenie polowy stawki jestzgodne z prawem. Czy fundacja moze sobie tak ustalić. Sadze, ze tak ale wolebyc pewna.A jezeli ktos sie nie zgadza, uwaza, ze nalezy wyplacać w calosci to proszeZałożmy jesteś darczyńcą przekazujesz datek na rehabilitacje i operacje czymasz świadomosć, że twoj datek zostanie przeznaczony wlasnie na npamortyzację w czasie dojazdu na lotnisko?Brenda[...]| + za 1 km przebiegu wynosi pow poj skokowej 900 cm3 0,71 gr| + z poźniejszymi zmianami wynikającymi z ustawy budżetowej na rok 2004stawka| + wynosi 0,78 gr (tak zrozumialam bo nie potrafiłam tego znaleźć)| + Z moich wyliczeń wynika, że zwrot za koszty dojazdu np na rehabilitacje| + bylby b korzystny dla rodzica, jeśli wyplacilibyśmy 0,78 za 1km.Otrzymałby| + chyba 2 razy wiecej niz faktycznie poniesione koszty. Koszty CZEGO ? Ta stawka zawiera w sobie *wszelkie* koszty, w tym:- amortyzację- ubezpieczenie przypadające na część użytkowania- ryzyko szkód nie ujętych w ubezpieczeniu Dopóki ktoś uważa że koszt eksploatacji samochodu to tylkopaliwo, to... to może nam samochody kupi, a my mu za benzynę(tylko tę którą sami zuzyjemy :]!) będziemy płacić w ramach"ponoszenia kosztów" ? ;)pozdrowienia, Gotfryd
Sprzedaz wyposazenia/srodka trwalego - pytanie
| IMO fakt wystawienia f-ry VAT jest bez znaczenia!| Masz wskazówkę na jakiś związek f-ry ze zwolnieniem w *tym* przypadku? To prawda? Pomimo tego że wystawiam FVAT każdemu kupującemu(nie firmy) to po przekroczeniu limitu będę musiał założyć kasę? Tak wygląda "zasada ogólna" - sprawdź w ustawie. Konstrukcja jest taka, że *jakakolwiek* sprzedaż "nie-DG" powodujeobowiązek używania kasy fiskalnej, a minister *ma prawo* zwolnićpodatników. Warunki zwolnień są różne - i np. są takie czynności, że w żadnymrazie nie podlegają zwolnieniu, sprzedanie 1 szt licencji albo1 grama złota powoduje konieczność posiadania kasy. I po prawdzie istnieje jedno takie zwolnienie "na fakturę", aledotyczy ono *wyłącznie usług* i jest mocno restrykcyjne. Weź może w garsc rozporządzenia, co? ;)Jaki jest ten limit ? Jest taki limit, że w przypadkach które *nie są* wyłączone, dopuszczasię korzystanie ze zwolnienia do kwoty 40000 zł przychodu rocznie,z zastrzeżeniem że zaczynający DG w danym roku mają limit obniżony(chyba do 20 000 zł). Problem mnie wprost nie dotyczy (świadczę usługi jednej firmie:-)), ale tak się zastanawiam czy jak będę wyprzedawał jakieśzużyte wyposażenie firmy (telefon, komputer itp) np na allegro, tobędę musiał założyć kasę? Z przejrzenia rozporządzenia mi wygląda że komputer nie, ale telefontak :, weź np:http://vat.pl/att/przepisy/rmf_28_03_2006.pdf...i sprawdź że "dostawy sprzętu telekomunikacyjnego" są wyłączoneze zwolnienia. Komplet masz tu:http://www.vat.pl/przepisy/się pochwali). Zastrzegam że jest "nowelizacja" do rozporządzenia i nie ma tekstujednolitego, a mi się (jak już pisałem) nie chce przebijać przezwyłyskanie co skreślono, dodano, zmieniono itp. Może sam sprawdzisz i zapodasz? ;)pzdr, Gotfryd
wytworzenie komputera (srodka trwalego) - technika ksiegowania
1. Zakupilem niezbedne podzespoly (FVAT). Wprowadzilem je do rejestruVAT jako "zakupy zaliczone do srodkow trwalych zwiazanych wylacznie zesprzedaza opodatkowana", bez uwzglednienia w KPiR jako KUP.2. Kilka podzespolow zuzytych do wytworzenia dodam z zasobowprywatnych - kupionych jeszcze przed rozpoczeciem DG, na paragon,nigdzie nie odliczanych i nie ulgowanych. Problem w tym, ze zachowalmi sie tylko paragon na monitor LCD (gwarancja).Czy poprawne jest udokumentowanie wartosci podzespolow z par. 2 wnastepujacy sposob:a) Dla monitora podstawa wyceny jest paragon. Policzylem sobie jakawartosc mialby ten monitor gdybym policzyl mu odpisy amortyzacyjne 30%na 2 lata i ta wartosc przyjmuje jako wartosc obecna. Poprawnie? A możesz powołać się na podstawę prawną? Ustawę masz pod nosem:http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob......a w niej art.22g UWAGA: lat temu kilka osobiście nieprawidłowo wyceniłem WP ST - aczw inny sposób niż proponujesz :), ale później uznałem że za zaniżeniekosztów ścigać mnie nie będą : Niemniej ciekaw jestem co uznasz za uzasadnienie swojej metody :)b) Dla pozostalych klamotow paragonu nie mam. Chce dokonac "wycenysamodzielnej" opierajac sie na aukcjach Allegro ze sprzetem uzywanym(ten sam model lub podobny). Jednak co z VAT? Obudź się ;) A co ma być? Czy masz *faktury* z których wolno *odliczyć VAT*???(hint: czy paragon jest fakturą?)Wyceniam "wartosc netto"czyli cene z Allegro dziele z grubsza przez 1,22? Podstawę prawną poproszę :)Pozostalo jeszcze nieszczesne oprogramowanie OEM - Vista oraz Office.Poniewaz podzespoly na komputer mam na 3 fakturach z roznych firm,wymieszane do tego z towarami handlowymi planuje po prostu zalozyc dlatego oprogramowania osobne wpisy w ewidencji WNiP i amortyzowac tamze. Moment, moment.... Czy *masz* faktury na te WNiP czy nie? inaczej: czy zostały one "nabyte w celach gospodarczych" (z grubszabiorąc - po założeniu DG)? Jeśli tak - to w archiwach powinny być dyskusje o "przeksięgowaniuz towarów handlowych" :) (na KPiR), jeśli nie... to czegoś nierozumiem (mianowicie: "po co?").pzdr, Gotfryd
crash and problem
| no właśnie, przecież komp < 3500zł, więc na jakiej podstawie?| Nie "musi", ale zabezpiecza to przed niespodziankami w przyszłości.| Niech Ci się zdarzy, ze z jakiegoś powodu dokupisz do "zestawu" coś| co będzie się kwalifikowało jako jego część, droższe niż 3500 zł.| Zostaniesz wtedy ekspertem z tego zakresu - dobrego wyjaśnienia co| zrobić z ST który ze względu na WP nie został zaliczony do EST| ale podległ pod "ulepszenie podatkowe" (co przy okazji *wymusza*| podwyższenie WP!).Kwota tego ulepszenia podwyższająca wartość WP jest na jakiś czas- powiedzmy na rok, czy liczy się nawet jak dokupię coś do kompa po3 latach ? Kwota... liczy się "dziwnie". Przeczytaj ten przepis, warto. Z grubsza wychodzi że:- wydatki "pomocnicze", czyli np. na montaż, jeśli dajmy bylby to przyrząd pomiarowy to na legalizację itp - zalicza się *łącznie* za okres roku- wydatki na coś co jest "ewidentnie częścią", w przepisie jest lista wprost wymieniająca m.in. urządzenia peryferyjne, to zapis dotyczy wartości *jednostkowej*| IMHO koledzy zapomnieli o szczególe ;)| A co z zepsutą płytą?Właśnie, czy jako osoba prowadząca DG mogę wytłumaczyć się żewyrzuciłem ją do kosza, czy muszę mieć jakiś dowód utylizacji ? W tej chwili jest tragicznie, sam nie wiem jak *ma* być :), boz jednej strony wszyscy trąbią że *są* odprowadzane pieniądze"na zużyty sprzęt" (a słuchając jednym uchem audycji wydedukowałemże chyba to idzie gdzieś do "kasy gminnej" i jak zwykle pieniadzegdzieś wcina) a z drugiej... firmy zbierające odpady każą sobiezapłacić za odebranie śmieci. Paranoja. W każdym razie - ustawa nakazuje "ekologicznie" pozbyć sięodpadów elektronicznych i AGD.pzdr, Gotfryd
Dresiarze - zlodzieje!!!
Cześć,Czesc!Odstrzal dresow jest jak najbardziej wskazany, ma on na celu zachowanierownowagi biologicznej na danym terenie.Jesli zageszczenie dresiarzy na danym obszarze przekroczy - nazwijmy tomase/he,he/ krytyczna, wtedy mamy do czynienia z tzw wojna gangow, co zawszepociaga za soba postronne ofiary.Proponuje wiec inicjatywe obywatelska, to tylko 100 000 podpisowOto szkic do ustawy o " Utylizacji Nadnormatywnych Osobnikow ZagrazajacychLudzkiej Populacji"1) Okres lowny trwa caly rok2) Dopuszcza sie uzywania wnykow i innych urzadzen powszechnie uznawanychzaklusownicze3) Stworzenie Funduszu przy kancelarii Prezesa Rady Ministrow, ktoregocelemstatutowym byloby wspieranie terenowych kol lowieckich, zaopatrywanie ichwniezbedny sprzet oraz nagradzanie najbardziej zasluzonych4) ............... czekam na propozycjePopieram generalnie - jedynie wnoszę o nowelizację punktu 3: jako żeodstrzał dresów jest przyjemnością, relaksem i hobby (ja bym sam kupiłspluwę za własne, a nagrodą byłaby satysfakcja z postepującej eliminacjitego śmiecia i uznanie wśród znajomych z uwagi na ilość trafień), funduszten należałoby raczej przeznaczyć na czyszczenie ulic i utylizację odpadów(zwłoki, krew, dres) tak, by nie zagrażały środowisku. Można by takąinstalację połączyć z instalacją do przerobu zużytego paliwa nuklearnego(podobny stopień zagrozenia bądź co bądź), dzięki czemu po pewnym czasiemożna by liczyć na finansową samowystarczalność operacji. Proponuję równieżeksperyment z karmieniem dużych psów obronnych (wilczury) dresami - popewnym czasie same by wyszukiwały dresiarzy na ulicach (zarówno tychjawnych, jak i tych ukrytych, co akurat nie mają na sobie dresu z jakichśpowodów) i eliminowały. Wiem, że to brutalne i niehumanitarne wobec psów,ale tak samo skuteczne, jak psy do wykrywania narkotyków.Pozdrawiam,
GS Jak się będziemy tylko "obawiać" to pewnie tak. Uważam zatem, że zupełnie niepotrzebnie tracisz energię na bardzo emocjonalną dyskusję.Wiesz, jeśli pozwolisz to sobie jeszcze potracę. Skoro jest tak jak mówisz (o tych odtwarzaczach i płytach DVD) to czemu nie zużyć tej energii na wystąpienie żeby do Polski sprowadzano TYLKO odtwarzacze DVD ignorujące regionalizację?Zrób to. Świetny pomysł. Ci ludzie, którzy sprowadzają takie odtwarzacze jakie sprowadzają ograniczją Twoje/Moje/Nasze prawa konstytucyjne. Nie powinno to być ścigane (z mocy ustawy)?Nie jestem pewien czy konstytucyjne i czy w ogóle jakiekolwiek. Jeśli kupujęsprzęt o którym wiem że używa regionalizacji, mam to co chciałem. Nie ma sensuskarżenie się na sprzedawcę, że sprzedał mi to co chciałem kupić. Pretencjemożna by mieć chyba tylko wtedy, gdyby zachwalał mi sprzęt jako pozbawionyregionalizacji.| Oczywiście wydaje się to być smutne, ale kogo to obchodzi.GS Wbrew pozorom całkiem sporą liczbę ludzi. Już nawet w USA kongresmeniGS zauważają, że użytkownicy Napstera to kilkanaście milionów elektoratu. No to tylko trzeba poczekać na głosowanie i sprawdzić co jest ważniejsze kasa, którą można dostać od firm czy głosy użytkowników Napstera. Ale co nas w końcu obchodzą rozstrzygnięcia z USA?Bardzo wiele. Ich kurs w WTO, WIPO etc. w dużej mierze decyduje o tym co trafido Europy i reszty świata.Wojtek ---(___C'--
"niezgodnosc towaru z opisem" zamiast gwarancji
epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Tazzer"| Generalnie, cechą wszystkich urządzeń mechanicznych jest to, że się| zużywają.| Jasne. Dlatego po pierwsze reklamacje mozna skladac tylko 2 lata, a| nie wiecznosc. A po drugie, tak jak juz pisalem, sa rzeczy, ktore sie| zuzywaja (wszystkie sie zuzywaja, ale chodzi o rzeczy, ktore na skutek| eksploatacji traca swoje wlasnosci - jak np lancuch, czy tez| wycieraczka do szyb) - a ja nie mowie o zuzywaniu sie, tylko o| popsuciu.| Zaden sad nie przyzna racji klientowi, ktory po 1.5 roku przyniesie| wycieraczki i powie, ze sie popsulu, bo rysuja szybe, albo nie| sciagaja dobrze wody. Tak samo jak zaden sad nie przyzna racji, jesli| klient po 1.5 roku przyjdzie do sklepu mowiac, ze jednodniowy soczek| marchwiowy sie popsul - swoja droga swietne sa:). Ale to wszystko jest| w ustawie. Wszystkie jednodniowe soczki psuja sie po jednym dniu,| maksymalnie dwoch. Wszystkie, badz tez wiekszosc wycieraczek| przesateje sciagac dorbze wode po jakims tam czasie, itd, itp.| Wszystko jest w ustawie.Oczywiście. I dlatego wcale nie jest oczywiste, że reklamacja wprzeciągu tych dwu lat musi zostać uznana.Weźmy przypadek tej tacki w napędzie (bo chyba ten wątek zaczął się odtego, że tacka się nie chowa/wysuwa, prawda?). Może to być wadaurządzenia, a może to być spowodowane np. niewłaściwym użytkowaniem,które znacznie przyśpieszyło zużycie.Jasne, nigdy nie twierdzilem inaczej. Tak samo jak z gwarancja - jeslijest Twoja wina, to wiadomo, ze Ci jej nie uznaja. Ale tak samo jak zgwarancja (praktycznie nie spotkalem sie z tym, zeby nie uznaligwarancji, jesli rzeczywiscie sprzet sie popsul, a nie bylo npewidentnych dowodow na to, ze to moja wina) jest z reklamacja. Alewiesz, mysle, ze jesli tacka wysuwa sie bez problemu naciskajacprzycisk awaryjnego wysuniecia, plomby sa nienaruszone (jesli w ogolesa, ale pewnie sa), nie ma sladow odlaman, wgniecen, itd, to nieprzyjma mi reklamacje. A jak nie, to albo pozostaje gwarancja, aleudac sie do niezaleznego rzeczoznawcy i tam stwierdzic, ze sprzetfaktycznie popsul sie "sam przez siebie". Kosztem za rzeczoznawcemozna obarczyc sprzedawce (oczywiscie jesli rzeczoznawca przyzna namracje).Wiec reasumujac - jest tak samo jak z gwarancja - to oczywiste.pozdrawiamTazz
Sprzęt informatyczny i materiały eksploatacyjne.
1. Postępowanie prowadzone jest w trybie przetargu nieograniczonego zgodnie z art. 10 ust.1 i art. 39 ustawy – Prawo zamówień publicznych ( Dz .U. z 2004r. Nr 19, poz. 177 z późn. zm.).2. Nazwa zamawiającego: Jednostka Wojskowa 4018.3. Adres zamawiającego: ul. Montelupich 3; 30-901 Kraków; tel. 012-455-42-74; fax – 012-455-42-864. Branża: dostawy.5. Przedmiot zamówienia: zakup i dostawa sprzętu informatycznego i materiałów eksploatacyjnych.CPV – 30192300-4; 30192113-6; 30190000-7; 30217000-3; 21125692-2; 21125600-16. Specyfikacja istotnych warunków zamówienia umieszczona jest na stronie internetowej- www. przetargi.army.mil.pl7. Zamawiający dopuszcza składanie ofert częściowych.8. Termin realizacji zamówienia: od podpisania umowy do 30.10.2008r.9. Warunki wymagane od dostawców: o zamówienie mogą ubiegać się oferenci, którzy nie podlegają wykluczeniu na podstawie art. 24 oraz spełniają warunki określone w art. 22 ust.1 ustawy – Prawo zamówień publicznych i warunki określone w siwz.10. Wymagane dokumenty od oferentów:- aktualny odpis z właściwego rejestru lub zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej – wydane nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert;- oświadczenie o spełnianiu warunków określonych w art. 24 i art. 22 ust. 1 ustawy- Prawo zamówień publicznych.- w przypadku dostarczania artykułów równoważnych należy dostarczyć oświadczenie oferenta, z którego wynika, iż stosowanie równoważnego asortymentu nie spowoduje zwiększonej awaryjności, pogorszenia parametrów znamionowych urządzeń oraz przedwczesnego zużycia tegoż sprzętu.11. Sposób uzyskania specyfikacji: specyfikację istotnych warunków zamówienia można również uzyskać u p. Małgorzaty Krawczyk w budynku Nr 6 pokój Nr 2 JW 4018 ,ul. Montelupich 3, 30-901 Kraków w godz. 8.00 – 15.00 od poniedziałku do piątku ewentualnie pocztą.12.Kryterium oceny ofert: cena – 100%.13. Dostawca jest związany ofertą przez okres 30 dni.14. Miejsce i termin składania ofert: oferty należy składać w siedzibie Jednostki Wojskowej 4018; 30-901 Kraków ul. Montelupich 3 w kancelarii jawnej bud. Nr 3 pokój Nr 23 w godz. 8.00-15.00 w nieprzekraczalnym terminie do godz. 11.30 dnia 17.09.2008r.15.Otwarcie ofert odbędzie się w dniu 17.09.2008r. o godz. 12.00 w sali odpraw JW 4018 ul. Montelupich 3 – Kraków.16. Kontakt z osobami występującymi po stronie zamawiającego:- p. Małgorzata KRAWCZYK – kwestie formalne – tel. (012) 455-46-65;- chor. Krzysztof ŚLIWKA – kwestie merytoryczne - tel. ( 012 ) 455 44 12 (20).17. Ogłoszenie o zamówieniu zostało zamieszczone w BZP w dniu 09.09.2008r pod Nr 218904-2008.
Do tej pory przepisy o tego rodzaju ogniwach znajdowały się w różnych ustawach i często były nieprecyzyjne. Te dla konsumentów wynikały z ustawy o porządku i czystości w gminach; mówiły, że ogniwa mają być zbierane oddzielnie, ale nie do końca było wiadomo, gdzie je oddać.Gdy nowe przepisy wejdą w życie – we wrześniu przyszłego roku – nie powinno być problemu ze znalezieniem odpowiedniego punktu zbiórki. Żeby zapewnić wymagany przez unijne przepisy poziom zbierania baterii i akumulatorów, zbiórkę mają prowadzić sklepy sprzedające baterie, których powierzchnia przekracza 25 mkw. Obowiązek ten będą miały również hurtownie handlujące bateriami i punkty serwisowe wymieniające baterie i akumulatory. Można też będzie oddać je w szkołach, urzędach czy innych miejscach, które tego rodzaju punkty zechcą prowadzić. Klienci nie dopłacą ani grosza: baterie oddadzą nieodpłatnie, także punkt nieodpłatnie przekaże je zbierającemu.Zdaniem Krzysztofa Czarnomskiego, kierownika Zakładu Gospodarki Odpadami w Instytucie Ochrony Środowiska, obecnie system zbiórki baterii funkcjonuje coraz lepiej. – Jeżeli, zgodnie z projektem ustawy, powstanie więcej takich punktów, to mamy szanse spełnić unijne wymagania w tym zakresie - dodaje. Natomiast akumulatory samochodowe trzeba będzie oddać do sprzedawcy detalicznego albo do punktu serwisowego. Zdążyliśmy się zresztą do tego przyzwyczaić. Już obecnie przy zakupie nowych sklepy pobierają kaucję, którą oddają przy zwrocie starego. Ta regulacja nadal będzie stosowana.Przygotowywane przepisy przysporzą przedsiębiorcom dodatkowych obowiązków. Określą nie tylko sposób zbierania czy zagospodarowywania zużytych baterii, ale też ich oznaczania i produkcji, a szczególnie używania szkodliwych pierwiastków i substancji. Zdaniem Krzysztofa Czarnomskiego firmy powinny sobie poradzić. Nie produkuje się już baterii z dużą zawartością rtęci czy srebra, bo nie pozwala na to choćby prawo ochrony środowiska czy ustawa o odpadach. Projektowane regulacje różnią się od zawartych w przepisach dla innych grup szkodliwych ekologicznie produktów. Unijna dyrektywa nie wymaga bowiem, by osiągać odpowiedni poziom odzysku i recyklingu baterii i akumulatorów. Ważny będzie przede wszystkim poziom zbierania.Producenci i importerzy baterii, podobnie jak wprowadzający opakowania czy sprzęt elektryczny i elektroniczny, będą się musieli wpisywać do rejestru prowadzonego przez głównego inspektora ochrony środowiska. Za taki wpis trzeba będzie uiścić opłatę rejestrową, a w kolejnych latach opłaty roczne. Jeżeli ktoś nie wywiąże się z obowiązku zbiórki, zapłaci opłatę produktową. Natomiast koszty związane ze zbieraniem baterii poniosą wprowadzający je na rynek.Źródło: Rzeczpospolita
@Pawełek - a co chciałeś kupić?NB: artykułtutaj mówi o tym, że mają być limity ilości utylizowanego sprzętu, jeśli firma nie wyrobi limitu - kara...(inne tu: http://www.twoja-firma.pl...-smietnik.html)Ustawa z 29 lipca 2005 r. "o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym" (Dz.U. nr 180, poz. 1495) (przepis wszedł w życie 21 października 2005, ale rozporządzenie wykonawcze - limitujące ilość sprzętu - od 1 lipca 2006Do tego dochodzi obowiązujące od 5 kwietnia rozporządzenie ministra finansów z dnia 9 marca 2006 roku w sprawie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wprowadzającego sprzęt za niewykonanie obowiązku zbierania, przetwarzania, odzysku, w tym recyklingu i unieszkodliwiania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (Dz.U. nr 46, poz. 332).USTAWAz dnia 29 lipca 2005 r.o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym1dostępna tu:http://isip.sejm.gov.pl/s...=D20051495L.pdfhttp://www.konsorcjum.jed...75_poz_1458.pdfhttp://ks.sejm.gov.pl/proc4/ustawy/3639_u.htmlub tuhttp://ks.sejm.gov.pl/proc4/ustawy/3706_u.htmNa koniec parę linków (adres mówi o czym jest)http://www.elektroeko.pl/...ow/80,arty.htmlhttp://www.twoja-firma.pl...zas-zaczac.htmlhttp://www.twoja-firma.pl...m-sprzecie.htmlhttp://www.twoja-firma.pl...a-smietnik.html
Kolejny referat....W październiku 2005 r. uchwalono ustawę o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Zgodnie z nowym prawem nie możemy wyrzucić już starej pralki ani zamrażarki na śmietnik wraz z innymi odpadami. Temu, kto to zrobi, grozi teraz grzywna. Jest tak dlatego, ponieważ niektóre sprzęty, takie jak lodówka czy zamrażarka, zawierają niebezpieczne środki chemiczne, które niszczą środowisko i mogą przyczyniać się do efektu cieplarnianego. Jeśli lodówka trafi na złomowisko i tam zostanie pocięta na części, niebezpieczne dla środowiska gazy mogą ulecieć do atmosfery. Dlatego stare sprzęty AGD i RTV muszą być przetwarzane w specjalnych zakładach. Jeśli postaramy się o to, aby zużyte sprzęty trafiały do specjalnych zakładów pomożemy Polsce wywiązać się z nakazu danego przez UE, a mianowicie aby na jedna osobę rocznie segregowane było około 4 kg odpadów.I tak, teoretycznie od 1 lipca każdy sklep detaliczny i hurtowy sprzedający sprzęt RTV i AGD musi od nas przyjąć stary sprzęt, w momencie gdy kupimy w nim nowy. Działa tu zasada np. pralka za pralkę czy lodówka za lodówkę. Kupujemy nową lodówkę w sklepie - możemy przywieźć starą i w nim zostawić. Musi być to jednak wymiana tego samego sprzętu. Nie ma problemu, jeśli oddajemy sprzęt wyprodukowany przez inną firmę niż ta, w której kupujemy. Sklepy muszą go przyjąć bez względu na markę i nie mają prawa żądać od nas jakiejkolwiek opłaty. Jedyne za co prawdopodobnie będziemy musieli zapłacić to transport, chyba, że firma oferuje swe usługi w tym zakresie. Podobno tak dział Mediamarkt . Stare RTV oraz AGD ma lądować w sklepowych magazynach. Następnie ma je stamtąd zabierać firma zajmująca się recyklingiem.Obowiązek odbierania zużytego sprzętu mają też gminy, a dokładniej gminne jednostki organizacyjne zajmujące się odbieraniem odpadów komunalnych lub przedsiębiorcy posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie odbierania odpadów komunalnych.Rzeczywistość jest jednak inna. Teoria mija sie z praktyką. Diabeł tkwi w szczegółach...Cyber spróbuj zanieść stary tv do urzędu ciekawe czy zbaranieją...Przynajmniej ze zużytymi bateriami idzie gładko, na komisariat do pudełka, w bibliotece do pudełka...itd itp
Dzieki moim prosbom udalo sie stworzyc dzial ekologiczny. Kazdemu czlowiekowi na ziemi problem ekologii w dzisiejszych czasach nie powinien byc obcy - dlaczego? Proste, jesli konsumpcjonizm bedzie wygladal tak jak dzisiaj to wyglada to za pare lat na ziemi nie bedzie czego szukac.Rozwiniety konsumpcjonizm odpowiada ilosci wyemitowanego dwutlenku wegla do atmosfery, co z kolei wiaze sie anomaliamy pogodowymi na calym swiecie i nie tylko.Co my mozemy zrobic - bardzo ale to bardzo duzo. Przede wszytskim ograniczyc emisje dwutlenku wegla. Wiadomo, ze rzeczy z ktorych korzystalismy do tej pory, np. samochod, piec weglowy itp nagle nie stana sie bezuzyteczne i trafia na zlom. Jest jedno ale, mianowicie mozemy bardziej niz dotychczas ekonomiczniej eksploatować posiadane rzeczy przyczyniajac sie do redukcji emisji dwutlenku wegla. Podam kilka czynnosci, z ktorych sam korzystam:1. Jadac samochodem jedz plynnie - nie przyspieszaj i nie hamuj w bardzo krotkim czasie. Staraj sie hamowac silnikiem. Poprzez plynna jazde oszczedzasz paliwo do 30%. Moge to potwierdzic: na trasie gniezno-warszawa przy pojemnosci 1,2 samochod spalil 4l/100km, do wawy jest jakies 300km; 3*4=12l; 12l * 3,50zl=42 zl. Raz emitujemy mniej co2 a dwa oszczedzamy na paliwie.2. Jesli nie musisz nie pal swiatla w calym domu lub korzystaj z energooszczednych zarowek - gwarantuje dodatkowe pieniazki w kieszeni.3. STAND BY (nazywam go cichym emiterem co2) - czerwona lampka w sprzecie RTV, listwa zasilajaca, ladowarki do telefonow nie trzymamy caly czas w kontakcie. Kazda swiecaca lampka pobiera prad a co za tym idzie elektrownie musza spalac wiecej wegla.4. Oszczedzaj wode - nie lej jej za duzo gdy sie kapiesz, nie myj zebow pod biezaca woda, staraj sie tak zaplanowac zycie aby zuzyc jak najmniej wody. Tutaj tez mozna zaoszczedzic kase5. Jesli mozesz nie bierz foliowek w sklepie, bierz ze soba torby wielokrotnego użytku. Kazda foliowka produkowana jest z ropy naftowej gdzie w procesie produkcji chcac nie chcac emitowany zostaje co26. Jesli posiadasz piec weglowy wyposazony w sterownik, ustaw sterownik tak aby cykl palenia byl jak najdluzszy7. Wybieraj takie produkty w sklepie, ktore Twoim zdaniem sa najmniej przetworzoneOto kilka pomyslow, ktore sam stosuje. Pewnie powiecie ze mam troche bzika ale z drugiej strony osobiscie czuje sie odpowiedzialny za srodowisko i to jakie bedzie w przyszlosci. Z w/w podpowiedzi mi osobiscie czasem nie wychodzi - zapomne itp. Jednak tych zlych sytuacji jest napewno mniej niz kiedys i oby wiecej ludzi zaczelo rozumiec problem ekologii. Jesli nasze spoleczenstwo bedzie ulegalo i ciagle kierowalo sie powszechnym egoizmem to nie chce patrzec jak wygladac bedzie spuscizna dla naszych potomkow
Punkt przyjmowania złomu RTV
Znalazłem ‘źródlaną’ informację w omawianym temacie, czyli tzw. ‘opinię Ministerstwa Środowiska w sprawie’ – dla zainteresowanych:http://www.mos.gov.pl/1ak...6.04.05_1.shtmlhttp://www.mos.gov.pl/odp...nie_sprzetu.pdfW tekście jest takie zdanie:„Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 16 ustawy, za zbierającego zużyty sprzęt uważa się prowadzącego punkt zbierania zużytego sprzętu, w tym sprzedawcę detalicznego i sprzedawcę hurtowego, oraz gminną jednostkę organizacyjną prowadzącą działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych (...)”.i dalej„ ... wprowadzający sprzęt przeznaczony dla gospodarstw domowych jest obowiązany, z dniem wejścia w życie ustawy, do zorganizowania i sfinansowania odbierania od prowadzących punkty zbierania zużytego sprzętu.”Wniosek, jeżeli miasto nie zorganizuje takiego punktu, to ten obowiązek spada na sprzedawcę. I tu pojawia się następne pytanie – czy zgorzeleckie sklepy rzeczywiście, bez szemrania, przyjmują taki sprzęt?Może macie jakieś doświadczenia z oddawaniem złomu do sklepu?re aleksanderDzika wystawka obecnie funkcjonuje. Wrzucasz coś do śmietnika, licząc że po kilkunastu minutach pojawi się osobnik zainteresowany (np. złomiarz) i po krzyku. W teorii jest to ZAKAZANE i karane, w praktyce - działa. Tyle, że nie rozwiązuje problemu. Nie każdy sprzęt 'znajdzie odbiorcę', choćby zużyty akumulator.Czasami społdzielnia mieszkaniowa (chyba) ogłasza dni wystawek dla mebli, ale zbiórek sprzętu do tej pory nikt nie organizował (znowu chyba).Czy po drugiej stronie rzeki wystawki są w pełni legalne? Czy śmieci tego typu zbierane są urzędowo w kontrolowany sposób?
Dla osób zajmujących sie Ochroną środowiska:DZIENNIK USTAWNr 30 z dnia 24 lutego 2006OCHRONA ŚRODOWISKARozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2006 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów i ilości substancji niebezpiecznych, których znajdowanie się w zakładzie decyduje o zaliczeniu go do zakładu o zwiększonym ryzyku albo zakładu o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej Poz. 208Wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, tj. 11 marca 2006 r.Omówienie: Zakład stwarzający zagrożenie wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, w zależności od rodzaju, kategorii i ilości substancji niebezpiecznej znajdującej się w zakładzie, uznaje się za zakład o zwiększonym ryzyku wystąpienia awarii albo za zakład o dużym ryzyku wystąpienia awarii.W nowym rozporządzeniu zmieniono załącznik, w którym określono rodzaje i ilość substancji, które decydują o zakwalifikowaniu zakładu do określonej kategorii ryzyka.Każdy, kto zamierza prowadzić lub prowadzi zakład o zwiększonym ryzyku lub o dużym ryzyku, jest obowiązany do zapewnienia, aby zakład ten był zaprojektowany, wykonany, prowadzony i likwidowany w sposób zapobiegający awariom przemysłowym i ograniczający ich skutki dla ludzi oraz środowiska.ODPADYRozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 lutego 2006 r. w sprawie wzorów dokumentów stosowanych na potrzeby ewidencji odpadów Poz. 213; Wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, tj. 11 marca 2006 r.Omówienie: Określone zostały takie dokumenty stosowane przez wszystkie podmioty gospodarujące odpadami, jak: wzór karty ewidencji odpadów, wzór karty ewidencji komunalnych osadów ściekowych, wzór karty ewidencji zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz wzór karty przekazania odpadów
W projekcie zmiany ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym znajdują się oderwane od polskiej rzeczywistości zapisy. Mogą one spowodować wzrost cen sprzętu i spowolnienie procesu wyposażania gospodarki w nowe technologie - ostrzega Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT).W opinii PIIT zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Środowiska są szczególnie niekorzystne dla dystrybutorów i producentów sprzętu.Szczególne zastrzeżenia PIIT budzi fakt, że Ministerstwo powraca do nierealnych w polskich warunkach poziomów zbiórki starego sprzętu (czyli zobowiązania dystrybutorów i producentów do zebrania 4 kg odpadów na mieszkańca). Nie uwzględnia się przy tym roli gmin w organizowaniu systemu zbiórki i wszystko pozostaje na barkach przedsiębiorstw. Warto dodać, że gminne punkty zbiórki są podstawą podobnych systemów w krajach Europy Zachodniej.Wprowadzenie poziomów zbiórki według prognoz PIIT może podnieść cenę detaliczną zestawu PC o ok. 100-200 zł, bo koszty zbiórki zostaną wliczone w cenę sprzętu. Ponadto w ustawie przewidziana jest opłata produktowa za nieosiągnięcie wymaganego poziomu zbiórki, a osiągnięcie go będzie trudne. W Polsce czas użytkowania urządzeń elektrycznych i elektronicznych jest stosunkowo długi. Dodatkowo dobrze rozwinięty jest rynek towarów ponownie wprowadzanych do obrotu.Przedsiębiorcy mogą mieć problemy z zebraniem odpowiedniej ilości śmieci, a to otwiera drogę do importowania ich zza granicy.Co ciekawe, żaden ze starych krajów Unii nie stosuje tak daleko idących rozwiązań. Zrobiły to już Węgry i Słowacja, ale efekty nie były dla nich korzystne. PIIT zauważa, że Ministerstwo ma zamiar zrealizować skrajnie niekorzystny wariant unijnej dyrektywy WEEE, choć wcale nie jest to obowiązkowe.Nie tylko poziomy zbiórki budzą zastrzeżenia. Przykładowo Ministerstwo chce, aby producenci byli odpowiedzialni za zagospodarowanie sprzętu pochodzącego bezpośrednio z gospodarstw domowych. Lepszym rozwiązaniem wydawałoby się zobowiązanie do zagospodarowania od punktów zbiórki. W przeciwnym razie grozi nam wzrost kosztów całego systemu.Zastrzeżeń do projektu ustawy jest więcej i można o nich poczytać w dokumencie dostępnym na stronach PIIT. Generalnie według Izby w projekcie pojawia się wiele liczb nieuzasadnionych polskimi warunkami. Są również niejasności terminologiczne, które otwierają drogę do działań nieuczciwych. Negatywne konsekwencje ustawy mogą obejmować nie tylko wzrost cen na rynku detalicznym, ale także zniechęcenie zagranicznych producentów sprzętu do inwestowania w Polsce.di.com.pl
Stary sprzęt AGD możemy oddać nieodpłatnie
Kampania na rzecz ochrony środowiska
Operatorzy komórkowi: "Oddaj telefon" - kampania Ery, Orange, Play i PlusaCzterech największych operatorów telefonii komórkowej - Era, Orange, Play, Plus - rozpoczyna ogólnopolską kampanię społeczną, której celem jest zwiększenie świadomości w zakresie odpowiedzialnego pozbywania się zużytych aparatów, baterii i akcesoriów komórkowych oraz znaczenia ich utylizacji dla środowiska naturalnego.Plus, Play, Orange, Era chcą zachęcić klientów do proekologicznego stylu życia, którego elementem jest między innymi utylizacja zużytego sprzętu komórkowego. W ramach kampanii, w wyznaczonych punktach sprzedaży możliwe będzie nieodpłatne oddawanie do utylizacji niepotrzebnych telefonów komórkowych oraz ich akcesoriów. Zebrany sprzęt będzie gromadzony w specjalnych pojemnikach, a następnie regularnie przekazywany firmie, która zajmuje się jego profesjonalnym recyklingiem i utylizacją.Operatorzy będą promować swoją inicjatywę poprzez ogólnopolską kampanię informacyjną wykorzystującą prasę, billboardy, radio i internet.Dla wzmocnienia edukacji ekologicznej klientów organizatorzy przygotowali również stronę internetową www.oddajtelefon.pl, na której można znaleźć dodatkowe informacje o kampanii a przede wszystkim adresy wszystkich punktów, w których można pozbyć się zużytych telefonów i akcesoriów. Na stronie znajdą się również informacje wyjaśniające wagę problemu utylizacji i jej znaczenie dla środowiska.Kampania „Oddaj telefon” jest własną inicjatywą Era, Orange, Play i Plus, która wykracza poza zobowiązania wynikające z Ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (z dnia 21 października 2005 r.). Ma służyć zwiększeniu świadomości ekologicznej i zebraniu jak największej ilości zużytego sprzętu komórkowego, bez limitów przewidzianych w Ustawie (możliwość oddania jednego zużytego aparatu za jeden kupiony aparat).Akcja może być dla innych branż przykładem możliwości zaangażowania się w problematykę ochrony środowiska nawet pomiędzy konkurującymi ze sobą przedsiębiorstwami.itbiznes.pl
PIH w Katowicach nie był zainteresowany odpowiedzieć. Pismo wysłane internetem 31 07 2006. Zadzwonię jutro zapytam.pismo cytuję (moje dane wymazałem)Proszę o interwencję w sprawie nielegalnie rozprowadzanego bezwartościowego produktu z naruszeniem prawa. (może i niebezpiecznego bo deklaracji zgodności CE brak)W ostatnich dniach na fachowym forum elektryków była dyskusja na temat bezwartościowego urządzenie reklamowanego i sprzedawanego w kraju z naruszeniem prawa.Z mojej oceny naruszono:1. Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. nr 173, poz. 1807 z późn. zm.)2. 5. Ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. nr 90, poz. 999 z późn. zm.)3. 6. Ustawa z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (Dz. U. nr 229, poz. 2275)4. 12. Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (jednolity tekst: Dz. U. 2003, nr 153 , poz. 1503 z późn. zm.)5. 15. Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (jednolity tekst: Dz. U. 2004, nr 204 poz. 2087)6. 41. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym(Dz. U. nr 180, poz. 1495)Firma sprzedajaca produkt bezwartościowy to:tu dokladne dane firmy wymazałemSprzedaje też tu:http://allegro.pl/item110576386_rachune ... owosc.htmlTowar ten rozprowadza się udzielając mylnej informacji co do właściwości.Towar nie posiada deklaracji zgodności, oznakowany jest CE bez prawa do tegoInstrukcja wydana w obcym językuWięcej w dyskusji na stronie serwera elektryków ise.plviewtopic.php?t=9398&postdays=0&postorder=asc&start=0elektrykTu dane moje wymazałemSTANCA
VI SESJA - MOJE WNIOSKI.
1. Ulica w Jędrzejewie do sali.1. Droga ta będzie zrobiona.2. Ustawa lustracyjna – komentarz (oświadczenia radnych – zakłócenia pracy samorządów).3. Ulice na Górczynie – zostały naprawione.4. Organizacja koncertu charytatywnego. Spotkanie odbyło się w miniony poniedziałek w Domu Kultury. Wstępna data organizacji imprezy ustalono na 12 sierpnia 2007 roku (Dni Lubasza 2007).4. W najbliższym czasie udam się do GOPS w celu pozyskania informacji na temat organizacji imprezy charytatywnej.5. Śmieci – segregacja – utylizacja sprzętu AGD i RTV.5. Będzie ustawiony pojemnik na makulaturę. Raz na pół roku będzie można wyrzucic do specjalnego samochodu zużyty sprzęt AGD i RTV.6. Ścieżka rowerowa do Czarnkowa.6. Ścieżka będzie wybudowana na odcinku Czarnków - Dębe.7. Autobusy szkolne – Krucz i Lubasz.A) Lubasz – łamanie przepisów drogowych.B) Krucz – wypadek. Autobus szkolny jechał z Rybakówki do Krucza. W piątek 20 kwietnia 2007 po godzinie 07:00 doszło do zdarzenia drogowego – zderzenie z sarna. Została zbita przednia szyba. Jedna osoba była poszkodowana w tym zdarzeniu. Pomimo tego nie została wezwana karetka a autobus mimo zbitej przedniej szyby pojechał dalej po uczniów w kierunku Bzowa i Goraja co jest niezgodne z przepisami ruchu drogowego.7. Autobus biorący udział w zdarzeniu został wycofany po przyjeździe do gimnazjum.8. Szkolenia dla członków Komisji Rewizyjnej odbyły się 09-03-2007 organizowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Poznaniu oddział w Pile. Mimo tego szkolenia nikt z naszej gminy nie pojechał na nie. Nie otrzymałem również żadnych informacji na temat odbycia ewentualnego szkolenia.9. Śmieci w Centrum Lubasza koło Chaty Polskiej. Miały być pozbierane do godziny 14:00 dnia 25 kwietnia 2007. O 15:45 jechałem ta drogą i śmieci leżały nadal. Kolega Radny Marek Wicher zgłaszał wniosek o wymianę koszy na bardziej estetyczne i bezpieczniejsze. Śmieci te najprawdopodobniej wyrzuciły psy. Można postawić inne kosze i zabezpieczyć się przed tego typu zdarzeniami.9. O godzinie 06:50 następnego dnia było posprzątane.10. Budowa chodnika w Bończy na drodze wojewódzkiej numer 182.10. W najbliższym czasie chodnik raczej nie będzie wybudowany. Będę w przyszłości ponawiał wniosek o budowę chodnika w tej miejscowości.
Pomocy Panie i Panowie
Poszukuję projektu ustawy z dnia 24.06.2004 - "O zuzytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym". Jeśli ktoś z Państwa dysponuje informacją na ten temat - adres internetowy, plik z ustawą, itp. proszę o informację.Dziękuję
Link do projektu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznymhttp://www.forum-dyrektorow.pl/prawo/projekty/ustawa_sprzet.pdf
[quote="Administrator"]Link do projektu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznymhttp://www.forum-dyrektorow.pl/prawo/projekty/ustawa_sprzet.pdf[/quote]Wielkie Dzięki.
Porządek na terenie Miasta Skoki
Pani Karolino wczesniej uzyskałam od Pani wyczerpującą odpowiedz, mam nadzieje ze na pytanie zadane w poście powyżej tez Pani odpowie! otóz nie wiem teraz po której stronie jest racja... czy rację miał Pan z zakładu komunalnego czy moze faktycznie powinni już oni gwarantować mi selektywną zbiórkę odpadów u źródła, tak jak mi to Pani wczesniej pisała! Chciałam doprecyzować swoją wypowiedz dotyczącą obowiązku odbierania przez przedsiębiorców odpadów posegregowanych od właścicieli posesji z którymi maja podpisaną umowę, a wiec Art. 8. 2b. mówi : Przedsiębiorca ubiegający się o zezwolenie na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, obejmujące niesegregowane odpady komunalne, jest obowiązany również do odbierania wszystkich selektywnie zbieranych rodzajów odpadów komunalnych, w tym powstających w gospodarstwach domowych odpadów wielkogabarytowych, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego i odpadów z remontów. (USTAWA z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst pierwotny: Dz. U. 1996 r. Nr 132 poz. 622) (tekst jednolity: Dz. U. 2005 r. Nr 236 poz. 2008)Dotyczy to tych przedsiębiorców którzy wystąpili o pozwolenie na wywóz odpadów po zmianie przepisów w 2005. Taką zaktualizowana decyzję ma jedynie jedna firma działająca na terenie naszej gminy gdyż ważność poprzedniej się skończyła. (Na forum nie będę mówiła jaka to firma żeby nikt mnie nie oskarżył o faworyzowanie kogokolwiek proszę zadzwonić to przekaże informację).Pozostałe firmy jednakże po wejściu w życie nowego Regulaminu o Utrzymaniu czystości i porządku w gminie i ustaleniu wymogów jakie będą mieli do spełnienia usługodawcy świadczący usługi w tej dziedzinie będą musieli wystąpić o aktualizację posiadanej decyzji i z urzędu dostaną nakaz odbioru odpadów posegregowanych.Karolina Stefaniak
Piaseczno odbiór elektrośmieci
Gmina Piaseczno prowadzi bezpłatny odbiór od mieszkańców zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Każdą niepotrzebną lodówkę, pralkę, kuchenkę, sprzęt audiowizualny, komputerowy i oświetleniowy można przywieźć między godz. 9:00 a 15:00 do specjalnie wyznaczonych punktów, obsługiwanych przez firmę PUK SITA. Akcja, która rozpoczęła się w połowie października potrwa do 17 stycznia 2009 r.Zachęcamy do pozbycia się starych, zalegających w piwnicach i na strychach sprzętów. Wyrzucając elektrośmieci do śmietnika, nie tylko stwarzamy zagrożenie dla środowiska, ale także łamiemy prawo, które obowiązuje w Polsce od 29 lipca 2005 r. (Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym). Grozi za to kara grzywny do 5 tys.zł. Elektrośmieci zawierają liczne substancje szkodliwe, takie jak rtęć, związki bromu, kadm, PCB, freon czy azbest, które po wydostaniu się z urządzenia elektronicznego przenikają z deszczem do gleby i wód gruntowych. W konsekwencji, niewłaściwe pozbywanie się zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego może być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych u ludzi i zwierząt. Selektywna zbiórka elektrośmieci w punktach zbierania, demontaż w wyspecjalizowanych zakładach przetwarzania oraz unieszkodliwienie niebezpiecznych substancji i pierwiastków, chroni środowisko naturalne przed skażeniem. Odzysk surowców i wykorzystanie ich do produkcji nowych urządzeń, zdecydowanie zmniejsza stopień wykorzystania zasobów naturalnych oraz przyczynia się do obniżenia kosztów technologicznych kolejnych produkcji.Poza wyznaczonymi harmonogramem terminami zbiórki zużyte urządzenia można bezpłatnie oddać w siedzibie firmy PUK SITA przy ul. Technicznej 6 w Piasecznie. Istnieje też możliwość odpłatnego zamówienia odbioru bezpośrednio z gospodarstwa domowego niepotrzebnych urządzeń. Taką usługę świadczą na terenie gminy trzy firmy:- Przedsiębiorstwo Wywozu Nieczystości Stałych ALMAX Sp. z o.o., ul. Wrocławska 3, Radom, tel. 048 362 88 42- REMONDIS Sp. z o.o., ul. Zawodzie 16, Warszawa, tel. 022 858 75 67- Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych SITA, ul. Techniczna 6, Piaseczno, tel. 022 737 17 70Zgodnie z prawem również każdy sklep bądź hipermarket prowadzący sprzedaż elektro-urządzeń jest zobowiązany do przyjęcia starego sprzętu w zamian za nowo nabyty. Zachęcamy wszystkich mieszkańców, aby w trosce o środowisko oraz zdrowie swoje i najbliższych korzystali z przygotowanych przez gminę Piaseczno punktów odbioru elektrośmieci.Harmonogram zbiórki zużytych sprzętów elektrycznych i elektronicznych: http://www.bip.piaseczno.eu/images/stories/doc/harmonogram%20zsee.doc
Gwarancja w hipermarkecie
"w zadnym razie nie wolno ci pisac o daleko posunietych wlasnychwnioskachze ten hipermarket jest zly itp/itd, bo cie do sadu moga zaciagnac.'informuje zatem szanownego pana grzegorza szyszlo a uspokajam biednegozagubionego grupowicza kolege jaroszaOchrona praw czlowieka i podstawowych wolnosciArtykol 10 wolnosc wyrazania opinii1. kazdy ma prawo do wolnosci wyrazania opinii. prawo to obejmyje wolnoscposiadania pogladow oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bezingerencji ....podobnie jest zapisane w Konstytucji RP, nie bede jej cytowal, warto samemuprzeczytac i sie zastanowic nad jej przestrzeganiem przez nas samych.sorry za moralizowanie. Acha ustawa o rekojmi i gwarancji podobno jestjeszcze cos takiego - specjalista w tym zakresie i prawa cywilnegoprzypisanego jest prof. Letowska - okresla obowiazki sprzedajacego i tamtaka zecz jak worek na smieci jest czescia do odkurzacza ale nie podlegajacagwarancji. czyli reasumujac brak worka to brak rekojmi. a sklep to wprzypadku nawet ostrych slow w i-necie czy w prasie jesli mieszcza sie wzakresie dobra spolecznego moze ci naskoczyc. Szkoda tylko twojej ... .pozdrawiam DarekPs. wiecej odwagi w zyciu, w ostatecznosci dla nauczki zrob donos do US,przeczesza ksiegi i albo zaplaca lapowke albo domair jakis skromny. duzesklepy i hipermarkety nigdy nie maja wszystkiego w porzadku. Wiem cos o tym.Chcesz wiedziec wiecej poznaj kogos z wielkiej trojki - np. Artur Andersen,pricewaterhours, ewentualnie BDOWitam wszystkich grupowiczów i proszę o poradę.W czerwcu kupiłem odkurzacz w jednym z wielkich hipermarketów. Przyzakupiezwróciłem się do sprzedawcy z pytaniem , czy do tego modelu odkurzacza sądostępne na rynku polskim worki na śmieci.Oczywiście zapewniono mnie , że bez problemu w "naszym sklepie" otrzymamtakie worki.(niestety nie mam tego na pismie)Po dwóch miesiącach eksplaatowania odkurzacza - dołączone do pakietu zesprzętem worki się zużyły.I tu zaczął się problem....Gdyż w w sprzedaży w punkcie , gdzie zakupiłem odkurzacz tych worków niema.Nie ma w servisie, oraz w hurtowniach.Worki - już poszukuję prawie trzeci miesiąc - niestety bez rezultatu.Zwróciłem się więc do hipermarketu, gdzie dokonałem zakupu z reklamacjąodkurzacza - niestety mnie wyśmiano odmawiając przyjęcia reklamacji, gdyżodkurzacz jest sprawny.Zgadzam się - odkurzacz jest jak najbardziej sprawny i jestem (byłem) ztego urządzenia zadowolony.Niemniej w tej chwili odkurzacz jest bezużyteczny.Do servisu także nie chcą mi przyjąc reklamacji- sprzęt jest sprawny.Workównie prowadzą w sprzedaży, odsyłają do punktu zakupu i tak w koło.A odkurzacz leży zapakowany na szafie i czeka aż się problem rozwiążesam -po upływie gwarancji.W hipermarkecie zaproponowano mi abym przeklejał i przerabiał inne worki -dostosowując je do pracy w moim odkurzaczu.Ale na moje pytanie: A jeżeli odkurzacz sie spali i w servisie stwierdzążeto z mojej winy, gdyż nie używałem właściwych worków.Co mam robić? Czekać aż upłynie okres gwarancji? I będzie po problemie.Czy są jakieś przepisy odnośnie tego typu problemu, odnosnie gwarancji.Jestem w wielkiej kropce - gdyż mam odkurzacz, którego nie mogę używać iktórego nie używam, a wiadomo, jeżeli w tej chwili w hipermarkecie niechcąmi przyjąć reklamacji to co będzie za miesiąc, za dwa, za trzy...Przecież stwierdzą że ten odkurzacz jest już STARY i jest używany.Proszę o pomoc i ewentualne porady. A może ktoś się już z podobnymproblememspotkał?Czy mogę opisać do gazet mój problem, podając nazwę hipermarketu, orazfirmę produkującą odkurzacze bez worków?Proszę o pomocz góry dziękuję.pozdrawiamBartłomiej Bosiacki
Dziwny problem z Bateria w Laptopie
Przykładowej.To poproszę jakiś link do tej przykładowej ulotkiPiszę o "odpowiedzialności sprzedwacy z tytułu niezgodności towaru z umową"a nie o gwarancji.Właśnie. Piszesz a nie rozumiesz co piszeszWidzę taką, że sprzedaje z premedytacją sprzęt, który pod koniec czasutrwania jego odpowiedzialności z w/w tytułu nie spełnia warunków umowyW jaki sposób sprzedawca ma określić żywotność sprzętu? Mam prośbę byśprzestał już wypisywać te brednie bo się słabo robi(bateria nie "trzyma" parametrów opisanych w specyfikacji sprzętu - a nie maSpecyfikacja sprzętu jest tworzona przez producenta sprzętu a nie przezsprzedawcę. Chwytasz różnicę?Tu oczywiście sprawa jest niezwykle trudna. Takie życie.Nie. Życie jest normalne. Po prostu niektórzy nie zauważają, że każdeurządzenie podlega zużyciu i nigdy nie będzie miało po 20 latach pracytakich samych parametrów jak przy zakupieNie. Ale wolą ustawodawcy było aby sprzedawca też w jakiś sposób odpowiadałza to co sprzedaje...i odpowiada. Za rzetelność porady, za sprawdzenie czy wydawany sprzętjest kompletny i czy to co kupujący zamówił zostało mu wydane. Ty chcesz bysprzedawca się zamienił rolami z producentem a to nie ta bajkaNie mów mi, że nie wiedział że bateria po dwóch latach nie będzie trzymałaswoich początkowych parametrów i że uprzedził o tym kupującego.A skąd to przypuszczenie, że miał to wiedzieć? Który producent baterii,jakiejkolwiek, podaje dokładne tabele czasu pracy baterii na przestrzenikilku lat. Przestań już, chłopie, się kompromitowaćJeżeli nie poinformował, to powinien za te "niedomówienia" odpowiadać ztytułu tej ustawy.O Jezu. Ten znowu swoje. Najlepiej wnieś zbiorowy pozew przeciwko całejbranży IT w Polsce a może nawet na świecie, że nie informuje ile dokładniebateria wytrzyma po roku użytkowaniate pędy.Jasne. Grunt to sensowna poradaSprawy tego typu są trudne, bo ustawa jest dalece niedoskonała inieprecyzyjna.Ustawa jest odpowiednio precyzyjna w takim stopniu w jakim powinna.Skutek jest taki, że jedni (np. Polkomtel) uznajął takieroszczenia (baterie) przed upływem 2 lat (początkowo wymieniał nawet całeaparaty telefoniczne)No to nowość dla mnie. Z lektury grup wynika zupełnie co innego. Widocznieczytamy różne grupy :)Gwarancja (odpowiedzialnośc producenta) a odpowiedzialność sprzedawcy ztytułu niezgodności towaru z umową to dwie różne rzeczy i nie mają ze sobąnic wspólnego oprócz towaru i rzeczy bezpośrednio z nim związanych.Brawo! Wreszcie to zrozumiałeś. Czy klient zażyczył sobie takiegourządzenia, którego bateria po roku pracy działa tak samo jak podczaszakupu? Bo jeśli sprzedawca do tego się zobowiązał to w pełni rozumiem, żemoże tu zaistnieć "niezgodność z umową". Śmiem jednak wątpić by takieżyczenie wyraził Konsument co zamyka wszelkie roszczenia klienta związane ztą sprawą
| Przykładowej.To poproszę jakiś link do tej przykładowej ulotkiMarkus. Nie przeginaj.| Piszę o "odpowiedzialności sprzedwacy z tytułu niezgodności towaru z| umową" a nie o gwarancji.Właśnie. Piszesz a nie rozumiesz co piszeszWydaje mi się, że jest zupełnie odwrotnie.[...]Nie. Życie jest normalne. Po prostu niektórzy nie zauważają, że każdeurządzenie podlega zużyciu i nigdy nie będzie miało po 20 latach pracytakich samych parametrów jak przy zakupieI dlatego ta odpowiedzialność trwa 2 lata a nie 20.| Nie. Ale wolą ustawodawcy było aby sprzedawca też w jakiś sposób| odpowiadał za to co sprzedaje...i odpowiada. Za rzetelność porady, za sprawdzenie czy wydawany sprzętjest kompletny i czy to co kupujący zamówił zostało mu wydane. Ty chceszby sprzedawca się zamienił rolami z producentem a to nie ta bajkaNie tylko. Odpowiada za to też, że sprzęt sprzedawany przez niego ma zaletyi wady sprzętu prezentowane np. w reklamach i ulotkach sprzętu. Sprzeadwcyłatwiej jest ocenić czy producent chce oszukać klienta czy nie i jeżelidecyduje się pomimo wszystko sprzedawać taki produkt to ponosi za toodpowiedzialność.| Nie mów mi, że nie wiedział że bateria po dwóch latach nie będzie| trzymała swoich początkowych parametrów i że uprzedził o tym kupującego.A skąd to przypuszczenie, że miał to wiedzieć? Który producent baterii,jakiejkolwiek, podaje dokładne tabele czasu pracy baterii na przestrzenikilku lat. Przestań już, chłopie, się kompromitowaćUspokuj się. W zdecydowanej większości przypadków w specyfikacjach aniulotkach produceni nie informują, że z upływem czasu wydajność bateriispada. A klient ma prawo tego nie wiedzieć - więc ukrycie przed nim tegofaktu można potraktować jako mała nieuczciwość.Powołasz się tutaj na jeden z najbardziej nieprecyzyjnych zapisów ustawy, żesą to rzeczy "o których kupujacy powinien był wiedzieć"?| Jeżeli nie poinformował, to powinien za te "niedomówienia" odpowiadać z| tytułu tej ustawy.O Jezu. Ten znowu swoje. Najlepiej wnieś zbiorowy pozew przeciwko całejbranży IT w Polsce a może nawet na świecie, że nie informuje ile dokładniebateria wytrzyma po roku użytkowania.Nie ma takiego zamiaru. Dyskutujemy o celach ustawy i intencjach ustawodawcy(w tym przypadku nieco utopijnych) oraz o tym jak powinno być (wg tejżeustawy).| leciał w te pędy.Jasne. Grunt to sensowna porada.Poradziłeś cokolwiek? Nic.| Sprawy tego typu są trudne, bo ustawa jest dalece niedoskonała i| nieprecyzyjna.Ustawa jest odpowiednio precyzyjna w takim stopniu w jakim powinna.Nie będę cytował ustawy ale pozwolę się niezgodzić z Tobą.| Skutek jest taki, że jedni (np. Polkomtel) uznajął takie| roszczenia (baterie) przed upływem 2 lat (początkowo wymieniał nawet| całe aparaty telefoniczne)No to nowość dla mnie. Z lektury grup wynika zupełnie co innego. Widocznieczytamy różne grupy :)Moja wiedza na ten temat nie bierze się z lektury grupy a z życia.| Gwarancja (odpowiedzialnośc producenta) a odpowiedzialność sprzedawcy z| tytułu niezgodności towaru z umową to dwie różne rzeczy i nie mają ze| sobą nic wspólnego oprócz towaru i rzeczy bezpośrednio z nim związanych.Brawo! Wreszcie to zrozumiałeś. Czy klient zażyczył sobie takiegourządzenia, którego bateria po roku pracy działa tak samo jak podczaszakupu? Bo jeśli sprzedawca do tego się zobowiązał to w pełni rozumiem, żemoże tu zaistnieć "niezgodność z umową". Śmiem jednak wątpić by takieżyczenie wyraził Konsument co zamyka wszelkie roszczenia klientazwiązane z tą sprawąTo obowiązkiem sprzedawcy jest spisać taką umowę dla każdego towaru, któregowartość przewyższa 2000,- zł (bodajże).Tam jest miejsce na uszczególowienie takich rzeczy - jeżeli tego nie zrobił,może mieć problem. Na szczęście dla sprzedawców ludzie nie znają prawa, niechce im się użerać ze sprzedawcami, włóczyć po sądach dla kilkuset złotychitd.Prezentujesz Markus punkt widzenia sprzedawcy, ja natomiast znam tego typuproblematykę z obydwu stron (od czasu wejścia w życie tejże ustawy w 2003roku bodajże).Z mojej stronu EOT.
Niemcy kontra ZSRR sam na sam
| Na co by zabrakło?? Na dobicie sowietów bez dostaw lend-leasu?1 przeciez| np.| 95% lokomotyw w czasie wojny pochodziło z darowizn zachodu! I dobijałyby| siły o 50 dywizji wieksze i mniej wykrwawione i zmęczone (bo droga| krótsza)| Szczególnie zabawne jest słowo "darowizna" :) Według Ciebie Sowieci nie| płacili| za dostawy L&L?Jak zwykle pewnośc wygłaszanych opinii jest wprost proporcjonalna doniewiedzy w temacie;-))ZSRR nic nie spłacał aż do 1972r., a po długich negocjacjach, w wynikuktórych prawie wszystkie wynikające z L-L długi mu USA umorzyły spłaciłostatyecznie b. mała ich częśc (tj OIDP nominalnie pojedyncze procenty ,bez uwzględnienia odsetek i zmiany (zasadniczej przecież!!) siłynabywczej!Praktycznie lend-lease to była właśnie darowizna!!"Warto przypomniec, że ze Stanów wędrował do ZSRR nie tylko sprzęt wojskowy,lecz także szyny, rury, parowozy, wagony towarowe, ciężarówki, metalekolorowe (miedź, cyna, molibden, aluminium), przewody i kable elektryczne,umundurowanie, konserwy mięsne i skóra na buty. Do najbardziej egzotycznychwyrobów dostarczanych w ramach lend-lease należały klasyczne walonki -zaopatrzeniowcy szczęśliwie znaleźli w Stanach rosyjskiego emigranta,któremu znany był ten typ obuwia i który był w stanie uruchomić w USA jegoprodukcję. Często dostawy L-L zaspakajały praktycznie całośc potrzeb sojuza(jak np. parowozy, kluczowy przeciez produkt, gdzie dostawy wynosiły 95%potrzeb!!, czy tez duraluminium do produkcji samolotów, a takze półfabrykatydo produkcji mat. wybuchowych).Uwalniane w ten sposób były moce produkcyjne w sojuzie, które koncentrowacsię mogły na produkcji bronii. Charakterystyczne, ze po zaprzestaniu dostawżywności w ramach l-l , po wojnie, w 46 w sojuzie zapanował po prostu głód!Oczywiście niezawodna propaganda sowiecka usiłowała za wszelką cenęumniejszyć znaczenie pomocy amerykańskiej lub przemilczać sam fakt dostaw. Wmarcu 1943 r. amerykański ambasador w Moskwie, nie ukrywając oburzenia,pozwolił sobie na następującą, mało dyplomatyczną wypowiedź: Najwyraźniejrosyjskie władze pragną utwierdzić swoje społeczeństwo w przekonaniu, żeArmia Czerwona toczy te wojnę w pojedynkę. Podczas konferencji w Jałcie w1945 r. Stalin zmuszony był przyznać, że lend-lease stanowił istotny iprzydatny wkład Roosevelta w powstanie i funkcjonowanie koalicjiantyhitlerowskiej. Ocenia się, że ZSRR otrzymał pomoc wartości od 10 do 19mld ówczesnych dolarów, co odpowiada ok 100 do 190 mld dolarów z 2004r.Bezpośrednio po zakończeniu działań wojennych Stany Zjednoczone skierowałydo krajów, które otrzymywały pomoc w ramach lend-lease, propozycjęanulowania ich zadłużenia, co pozwoliłoby na otrzymanie nowych kredytów. Zewzględu na to, że ustawa o pożyczce i dzierżawie zakładała sporządzeniewykazów zużytego sprzętu wojennego, Amerykanie chcieli otrzymaćwynagrodzenie TYLKO za produkty, które mogły być wykorzystane również docelów cywilnych: urządzeń służących do transportu kolejowego, elektrowni,holowników parowych, ciężarówek i innego osprzętu, który znajdował się naterenie krajów przyjmujących pomoc, według stanu na 2 września 1945 roku.ZSRR zgodził się jedynie na spłatę nieznacznej części zadłużenia. Tym samymkwestia zadłużenia w ramach lend-lease'u stała się przedmiotem długotrwałegosporu. W 1972 r., w początkach "breżniewowskiej detente". ministrowie handlupodpisali wówczas w Waszyngtonie porozumienie o uregulowaniu wzajemnegozadłużenia w ramach lend-lease; na mocy tego aktu ZSRR zobowiązany był do2001 roku wypłacić Stanom Zjednoczonym aż;-) całe 722 min dolarów. Do lipca1973 r. Moskwa wypłaciła 48 min USD, wówczas jednak przerwała spłatę długu.Do kwestii powrócono na najwyższym szczeblu dopiero w 1990 r.: MichaiłGorbaczow i George Bush ustalili wówczas, że ZSRR do 2030 r. spłaci 674 mindolarów, a uiszczenie tej kwoty pozwoli na ostateczne zamknięcie kwestiizobowiązań w ramach lend-lease... tyle, że ZSRR już nie istnieje, a Rosjamilczy na ten temat."p47
Ustawa o zużytym
Ustawa Przepisy wprowadzające ustawy reformujące
Ustawa o prawie autorskim i prawach
ustawą Prawo budowlane z 1974r
Ustawa z dnia 23 lipca
Ustawa z dnia 27 sierpnia 1997r. o rehabilitacji
ustawa o szkolnictwie wyższym z 1990
strowniki epiusb sys
wachowicz gotuje przepisy
czym grozi ropa pod zebem
cyklinowanie szklo
zwyrodnienie kreg�w szyjnych

References: art. 5
 Art. 4
 Art. 4
 art.21
 art. 36
 art.3
 art. 42
 art.22
 art. 10
 art. 39
 art. 24
 art. 22
 art. 24
 art. 22
 art. 3
 Art. 8