Source: http://kekusz.pl/2016/12/rzeczpospolita-opresyjna-jak-zacieraja-slady-autorytety-o-nieskazitelnych-charakterach-z-korpusow-sedziow-i-prokuratorow-zbigniewa-ziobry/
Timestamp: 2017-03-28 00:25:47+00:00

Document:
Rzeczpospolita opresyjna – jak zacierają ślady autorytety o nieskazitelnych charakterach z korpusów sędziów i prokuratorów Zbigniewa Ziobry – Polskie prawo czy polskie prawie
Rzeczpospolita opresyjna – jak zacierają ślady autorytety o nieskazitelnych charakterach z korpusów sędziów i prokuratorów Zbigniewa Ziobry
„Zauważam, iż nie widzę podstaw do umorzenia postępowania prowadzonego przeciwko panu do sygn.2 Ds.542/14”
Źródło: Pismo prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Doroty Baranowskiej z dnia 25 września 2015 r. – Załącznik VIII „Dorota Baranowska – prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Krowodrzy w sprawie 2 Ds. 542/14 (…) postanawia: umorzyć dochodzenie w sprawie przeciwko Zbigniewo Kękusiowi (…) wobec stwierdzenia znikomej społecznej szkodliwości czynu.”
Źródło: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14,
postanowienie prokurator Doroty Baranowskiej z dnia 30 czerwca 2016 r. – Załącznik IX.8
Będzie o tym, jak prokuratorzy zacierają ślady naruszeń prawa, jak „sprzątają” po sobie.
W jednym z poprzednich informowałem Państwa, jak prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko wszczął w dniu 6 maja 2014 r. postępowanie przeciwko mnie w sprawie mojej rzekomej próby samouwolnienia się, gdy mnie w dniu 5 maja 2014 r. zatrzymali policjanci wykonując postanowienie sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 25 kwietnia 2014 r. o zatrzymaniu mnie na czas nieprzekraczający 48 godzin i przymusowym doprowadzeniu w dniu 7 maja 2014 r. do Aresztu Śledczego w Krakowie, ul. Montelupich 7 na badania psychiatryczne.
Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznawał sprawę przeciwko mnie od 14 listopada 2006 r. na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., która oskarżyła mnie o popełnienie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem Internetu 18 przestępstw.
Prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia na podstawie li tylko… wydruków z Internetu.
W rzeczywistości czyny, które mi przypisała popełnili w Warszawie, mieszkańcy Warszawy, członkowie tamtejszego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.
Prezes Stowarzyszenia Krzysztof Łapaj poinformował o tym w marcu 2007 r. ówczesnego – i obecnego – ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę, ale go to nie interesowało.
Prezes ZG SOPO K. Łapaj poinformował także – w marcu 2007 r. – Sąd Rejonowy w Dębicy, że nie ja byłem sprawcą czynów, za które mnie ścigał, a jego informację poświadczyli operatorzy internetowi, Wirtualna Polska S.A. i Interia.PL S.A. w odpowiedziach z sierpnia i października 2007 r. na pytania skierowane do nich przez sędziego referenta w sprawie przeciwko mnie Tomasza Kuczmę.
Posiadając wyłącznie dowody mojej niewinności sędzia T. Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. skazujący mnie wyrok.
Wyrok ten został następnie uchylony na moją korzyść w zakresie każdego z 18 przypisanych mi przestępstw. Uchyliły go Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z 15.09.2010 r. i Sąd Najwyższy wyrokiem z 26.01.2012 r. wydanym na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23.08.2011 r.
Jakkolwiek Sąd Okręgowy w Rzeszowie zarzucił sędziemu T. Kuczmie, że mnie wyrokiem z 18 grudnia 2007 r. skazał za czyny, z tytułu których, według opisów sporządzonych prokurator R. Ridan, ściganie było niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r., a Prokurator Generalny i Sąd Najwyższy zarzucili mu, że dokonał oceny dowodów, które zgromadził wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, to następczyni T. Kuczmy w sprawie przeciwko mnie, sędzia Beata Stój uznała w dniu 15 marca 2011 r., że ja jestem niepoczytalny od stycznia 2003 r. i od tego dnia zaczęła mnie kierować na badania psychiatryczne.
Wydając w.w. postanowienie z 25.04.2014 r. sędzia Beata Stój poświadczyła, że jej zdaniem wyniki moich badań psychiatrycznych przeprowadzonych w dniu 7 maja 2014 r. wykażą, czy byłem zdrowy psychicznie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.
Podczas zatrzymania mnie w dniu 5 maja 2014 r., gdy z nałożonymi na ręce kajdankami wysiadałem z samochodu, którym mnie przewożono potknąłem się i upadłem na jednego z trzech policjantów, którzy mnie konwojowali. Wszyscy rzucili się wtedy na mnie i powalili mnie na płyty chodnika.
Następnego dnia przedstawiono mi zarzuty… próby samouwolnienia się i spowodowania uszczerbku na zdrowiu jednego z policjantów. Po trzech miesiącach okazało się, że uszczerbek na zdrowiu ponieśli jednak dwaj policjanci.
W załączeniu – Załącznik I, Załącznik II, Załącznik III – przesyłam skany zeznań policjantów.
Proszę się z nimi zapoznać. Są sprzeczne, wykluczają się nawzajem. Prokurator B. Legutko przedstawił mi jednak na ich podstawie w.w. zarzuty jak w Załączniku IV i Załączniku V.
A następnie wszczął i przeprowadził skutecznie procedurę, w której efekcie jego następczyni w sprawie – prokurator B. Legutko poczuł się znieważony przeze mnie i prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze prowadzi z oskarżenia publicznego postępowanie przeciwko mnie o jego, ściganego z oskarżenia prywatnego znieważenie – prokurator Dorota Baranowska pozbawiła mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.
Jej zamiarem było umieszczenie mnie tam – na podstawie postanowienia sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyny Kaczmary z dnia 16.10.2014 r. – na okres do 4 tygodni.
Zanim mnie prokurator D. Baranowska umieściła w Szpitalu kierowałem wnioski do niej o przeprowadzenie eksperymentu procesowego na okoliczność ustalenia, czy było w ogóle możliwe popełnienie czynów, które mi przypisał prokurator B. Legutko.
Wyznaczony mi z urzędu – na postawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.: „§ 1. W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.” – obrońca z urzędu, adw. Wojciech Wandzel skierował wniosek do prokurator B. Baranowskiej – Załącznik VI: „KANCELARIA ADWOKACKA ADWOKAT WOJCIECH WANDZEL Adwokat Wojciech Wandzel Kancelaria Adwokacka Kraków, dnia 3 sierpnia 2015 roku
PANI PROKURATOR Dorota Baranowska PROKURATURA REJONOWA KRAKOW KROWODRZA
31-858 Kraków, oś. Kościuszkowskie 2
II. przeprowadzenie dowodu z eksperymentu procesowego przed poddaniemPodejrzanego badaniom stanu zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym orzeczonym przez postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie IX Wydział Karny z dnia 16 października 2014 roku (sygn. akt IX Kp 300/14/K), utrzymanym w mocy przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy z dnia 10 kwietnia 2015 roku (sygn. akt IV Kz 718/14),
1. W dniu 5 maja 2014 roku w Krakowie, podczas doprowadzania Podejrzanego do Komisariatu Policji IV w Krakowie przy ul. Królewskiej 4 miało – według Prokuratury – miejsce zdarzenie, które stanowiło podstawę do postawienia Podejrzanemu (niezasadnego) zarzutu z art. 222 § 1 kodeksu karnego i art. 157 § 2 kodeksu karnego w związku z art. 13 § 1 kodeksu karnego w związku z art. 242 § 4 Kodeksu karnego w związku z art. 11 § 2 kodeksu karnego.
2. Opierając się na zeznaniach świadków Pawła Lewkowicza, Marcina Raka oraz Michała Doroby bezzasadnie uznano, iż Podejrzany miał rzekomo usiłować się samouwolnić, używając rzekomo przemocy polegającej na kopnięciu kraty zabezpieczającej przedział dla osób zatrzymanych samochodu marki Fiat Ducato, która to z dużą siłą rzekomo uderzyła konwojującego funkcjonariusza policji Pawła Lewkowicza. Wspominany funkcjonariusz w wyniku kopnięcia kraty miał rzekomo doznać obrażeń klatki piersiowej.
3. W zeznaniach świadków Pawła Lewkowicza, Marcina Raka oraz Michała Doroby, które znajdują się w protokołach przesłuchań świadków z dnia 5 maja 2014 roku ma miejsce wiele sprzeczności dotyczących okoliczności zdarzenia.
4. I tak, Paweł Lewkowicz zeznał (Protokół przesłuchania świadka Pawła Lewkowicza z dnia 5 maja 2014 roku, podkreślenia własne): Kiedy dojechaliśmy na miejsce, tj. do Komisariatu Policji IV w Krakowie na ul. Królewską 4 około godz. 16:00 zaparkowaliśmy radiowóz przed Komisariatem IV. Wszyscy wyszliśmy z radiowozu. Następnie za pomocą pilota kierowca odblokował drzwi tylne zamykające przedział dla przewozu osób zatrzymanych, po czym zbliżyłem się do tych drzwi będąc po prawej stronie i zacząłem otwierać skrzydła drzwi. W tym czasie st. pos. Marcin Rak otwierał zamek w kracie zabezpieczającej oraz listwę (skobla) blokującej ten zamek. Marcin stał wówczas z lewej strony drzwi ok. 1 m. od krawędzi drzwi by zachować bezpieczną odległość i w razie chęci ucieczki asekurować zatrzymanego. W tym momencie – kiedy stałem przy prawym skrzydle zatrzymany Zbigniew Kękuś kopnął w kratęzabezpieczającą, krata z dużą siłą uderzyła mnie w klatkę piersiową na wysokości prawego ramienia.
5. Natomiast Marcin Rak zeznał (Protokół przesłuchania świadka Marcina Raka z dnia 5 maja 2014 roku, podkreślenia własne): Po przyjeździe pod Komisariat IV w Krakowie na ul. Królewskiej, ja zaparkowałem radiowóz frontem do budynku, zgasiłem silnik i wszyscy w trójkę wysiedliśmy z radiowozu kierując się pod tył pojazdu. Ja otworzyłemdrzwi radiowozu, z tyłu za mną stali sierż. Doroba z mojej prawej strony, a sierż. Lewkowicz z lewej mojej strony. Po otwarciu drzwi radiowozuz kieszeni munduru wyciągnąłem klucz do kraty połączony z kluczem do radiowozu. Włożyłem klucz do zamka i go przekręciłem otwierając zamek w kratownicy. Zbigniew Kękuśsiedział po lewej stronie wnętrza pomieszczenia, miał ręce skute kajdankamiz przodu. Jak otwierałem siedział spokojnie. Po odsunięciu zabezpieczenia nagle
Zbigniew Kękuś kopnął nogą w kratę, która otwierając się gwałtownie uderzyła w drzwi pojazdu i odbijając uderzyła w bark sierż. Lewkowicz.
6. Jeszcze inną wersję przedstawił Michał Doroba (Protokół przesłuchania świadka Michała Doroby z dnia 5 maja 2014 roku, podkreślenia własne): Po przybyciu pod budynek Komisariatu Policji IV w Krakowie przy ul. Królewskiej 4, w trakcie gdy st.
post. Marcin Rak otwierał drzwi przedziału dla osób zatrzymanych do pojazdu służbowego m-ki Fiat Ducato konwojowany Zbigniew Kękuś celowo kopnął wkratę, która uderzyła w drzwi pojazdu, a następnie drzwi te uderzyły w klatkępiersiowąsierż. sztab. Pawła Lewkowicza.
7. Z powyższych zeznań wynika, iż zachodzą w nich sprzeczności w zakresie istotnych elementów przebiegu rzeczonego zdarzenia, które przeczą sobie i wzajemnie się wykluczają, a w konsekwencji je dyskredytują. Sprzeczności dotyczą m.in. tego, czym rzekomo został uderzony Paweł Lewkowicz, w jakim miejscu doznał rzekomo obrażeń oraz miejsc, gdzie podczas zdarzenia stali poszczególni świadkowie. Najbardziej doniosłe sprzeczności w zeznaniach świadków obrazuje tabela sporządzona w oparciu o protokoły przesłuchań świadków Pawła Lewkowicza, Marcina Raka i Michała Doroby z
dnia 5 maja 2014 roku:
Imię i nazwisko funkcjonariusza Policji Co rzekomo kopnął Zbigniew Kękuś?
Co rzekomo uderzyło sierż. sztab. Pawła Lewkowicza
W co rzekomo otrzymał uderzenie sierż. sztab. Paweł Lewkowicz Paweł Lewkowicz
Marcin Rak Kratę
8. W konsekwencji, ponieważ zebrany w sprawie materiał dowodowy zawiera istotne luki, bez wypełnienia których nie jest możliwe ustalenie przebiegu zdarzenia oraz w związku z faktem, iż w zdarzeniu uczestniczyli tylko policjanci Paweł Lewkowicz, Marcin Rak i Michał Doroba, których zeznania wzajemnie się wykluczają oraz Podejrzany Zbigniew Kękuś, który kwestionuje przebieg zdarzenia przyjęty przez Prokuraturę, niezbędne jawi się przeprowadzenie eksperymentu procesowego. Wnioskowany eksperyment może wszak pozwolić ustalić rzeczywisty przebieg przedmiotowego zdarzenia.
9. Na mocy art. 211 kodeksu postępowania karnego w celu sprawdzenia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy można przeprowadzić, w drodze eksperymentu procesowego, doświadczenie lub odtworzenie przebiegu stanowiących przedmiot rozpoznania zdarzeń lub ich fragmentów.
10. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2013 roku (sygn akt. III KO 69/02, podkreślenie własne): Eksperyment procesowy można przeprowadzić w postępowaniu sądowym bądź przygotowawczym, o ile jest to celowe dla sprawdzenia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy.
11. Jak wskazuje natomiast Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 27 stycznia 2009 roku (sygn. akt IV KK 454/08, podkreślenie własne): Eksperyment procesowy przeprowadza się w dwóch formach, tj. doświadczenia albo odtworzenia przebiegu zdarzeń lub ich fragmentów. W przypadku doświadczenia przyjmuje się, że chodzi o sprawdzenie czy możliwe jest wystąpienie – w określonych warunkach – określonych faktów, zaśw przypadku odtworzenia, o sprawdzenie, czy zdarzenie mogło mieć określonyprzebieg.
12. Zgodnie z kolei z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 września 2013 roku (sygn. akt II AKa 97/13, podkreślenie własne): Eksperyment ma na celu sprawdzenie w sposób doświadczalny, czy badane zdarzenie lub podawany jego przebieg były w ogóle możliwe. Dlatego eksperyment powinien być przeprowadzany wwarunkach zbliżonych do tych, które istniały w czasie i miejscu badanegozdarzenia. Tyczy to także pory dnia, warunków atmosferycznych itp. Powyższe stanowisko potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 2009 roku (sygn. akt V KK 20/09): (…) eksperyment procesowy, o którym mowa w art. 211 KPK, ma na celu sprawdzenie w sposób doświadczalny, czy badane zdarzenie lub podawany jego przebieg były w ogóle możliwe. Zarówno doświadczenie, jak i odtworzenie, aby spełniało sens procesowy, winno być przeprowadzone w warunkach maksymalnie zbliżonych do tych, jakie miały miejsce, gdy zdarzenie zaistniało.
13. Także w doktrynie wyrażono trafny pogląd, zgodnie z którym Eksperyment procesowy jest czynnością dowodową polegającą na przeprowadzeniu doświadczenia lub odtworzeniu przebiegu stanowiących przedmiot rozpoznania zdarzeń lub ich fragmentów wcelu sprawdzenia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy. Jest on jednocześnie czynnością procesową przeprowadzaną przez organ procesowy oraz czynnością kryminalistyczną, gdy chodzi o sposób i metodę tej czynności. Czynność ta maprzede wszystkim charakter weryfikacyjny, sprawdzający możliwość pojawieniasię określonego zdarzenialub jego fragmentu. (J. Skorpuka, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa, Wydawnictwo C.H. Beck, 2015, podkreślenie własne).
14. Jak podkreśla się w doktrynie, celami eksperymentu procesowego są: 1) sprawdzenie i ocena już zebranych dowodów, a więc takich, które pochodzą z innychźródeł dowodowych; 2) uzyskanie nowych dowodów; 3) poznanie określonych związków zachodzących pomiędzy przedmiotami a zjawiskami; 4) sprawdzeniei ewentualnie, dzięki temu, wyeliminowanie przyjętych wcześniej wersji śledczych(S. Rybarczyk, Eksperyment jako dowód w procesie karnym, Warszawa, Wydawnictwoprawnicze, 1973, s. 15 i n., podkreślenia własne; Gruza Ewa, Goc Mieczysław,Moszczyński Jarosław, Kryminalistyka – czyli rzecz o metodach śledczych, Warszawa,Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2008, s. 185, podkreślenia własne).
15.W tym stanie rzeczy zachodzi nie tylko potrzeba, ale i konieczność przeprowadzenia eksperymentu procesowego w formule odtworzenia. W obliczu bowiem faktu, iż w zdarzeniu uczestniczyli tylko policjanci Paweł Lewkowicz, Marcin Rak i Michała Doroba, których zeznania są wzajemnie sprzeczne, oraz Podejrzany Zbigniew Kękuś, który kwestionuje przebieg zdarzenia przyjęty przez Prokuraturę, eksperyment procesowy może pozwolić ustalić rzeczywisty przebieg zdarzenia.
24. Nadto, wnioskuję o pisemne zawiadomienie Podejrzanego oraz jego obrońcy o dacie i miejscu przeprowadzenia eksperymentu procesowego oraz dopuszczeniu Podejrzanego i jego obrońcy do udziału w przeprowadzeniu tego dowodu zgodnie z art. 315 § 2 kodeksu postępowania karnego. Jak bowiem wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 kwietnia 1977 roku (sygn. akt VI KRN 38/77) z uwagi na fakt, iż eksperyment procesowy jest czynnością niepowtarzalną w rozumieniu art. 316 § 1 kodeksu postępowania karnego powinien być przeprowadzony w sposób możliwie jak najdokładniej
odtwarzający zaistniałe zdarzenie, i to z udziałem oskarżonego.
Za Podejrzanego – obrońca Wojciech Wandzel – adwokat”
Adw. Wojciech Wandzel skierował także pismem z dnia 12 sierpnia 2015 r. wniosek do prokurator Doroty Baranowskiej o odstąpienie od poddania mnie obserwacji psychiatrycznej – Załącznik VII.
Prokurator Dorota Baranowska zastosowała procedurę: najpierw kara, tj. pozbawienie mnie wolności przez umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym, a potem – ewentualnie – ustalenie, czy kara była zasłużona, tj. czy rzeczywiście popełniłem czyny, za które zostałem, awansem, ukarany.
Jak się dałem policjantom gonić i zatrzymać w dniu 20.08.2015 r. z nakazu prokurator D. Baranowskiej – zawiadomiłem prokurator D. Baranowską, że w dniu 20.08.2015 r. o godz. 09:00 stawię się w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie na wezwanie mł. asp. Patryka Lasoty, w celu przesłuchania mnie w sprawie przeciwko mnie prowadzonej pod nadzorem prokuratora Cezarego Kwiatkowskiego o znieważenie prokuratora Bartłomieja Legutko – prezentuje umieszczony na kanale red. Marka Podleckiego www.monitorpolski-YouTube film pt. „Wczoraj rozmawiał ze Zbigniewem Stonogą, dzisiaj głoduje w psychiatryku! Dr Zbigniew Kękuś pojmany.” – link: https://www.youtube.com/watch?v=j-y2iDNkjdM
Ostatecznie przebywałem w Szpitalu 4 dni, w okresie od 20 do 24 sierpnia 2015 r., bo mnie z powodu prowadzenia protestu głodowego wypisano.
Potem, przez kilka miesięcy, prokurator D. Baranowska realizowała – pod nadzorem prokuratora rejonowego Małgorzaty Lipskiej – kolejne działania na rzecz ponownego poddania mnie obserwacji psychiatrycznej, a gdy jej i prokurator M. Lipskiej udowodniłem kilkukrotne naruszenie prawa, to prokurator D. Baranowska wydała w dniu 30 czerwca 2016 r. postanowienie o umorzeniu dochodzenia przeciwko mnie – Załącznik IX.8. Powołała się na… znikomą społeczną szkodliwość czynu. Czynu, za który… pozbawiła mnie przecież wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
Tak prokuratorzy „sprzątają” po sobie.
Ponieważ na początku niniejszego e-mail’a poinformowałem Państwa, że kieruję go do Państwa w interesie społecznym, w ramach dowiedzenia słuszności zapowiedzi przedstawię także, czego możecie się Państwo spodziewać po sędziach Sądu Okręgowego w jednym z największych miast Polski, Krakowie.
Oto gdy sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyna Kaczmara wydała w dniu 16 października 2014 r. czyniące zadość wnioskowi prokuratora Bartłomieja Legutki postanowienie o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej, zaskarżyłem to postanowienie.
Zażalenie, które złożyłem rozpoznawał w dniu 10 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny Odwoławczy, w składzie SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie Zbigniewa Grzesika.
Sąd w składzie jak wyżej utrzymał w mocy postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary. Wyżej wymienione sędziny i prokurator wyjaśnili mi, że:
decydują o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej – w istocie o pozbawieniu mnie wolności – dla mojego dobra,
umieszczenie mnie pod przymusem w szpitalu psychiatrycznym wcale nie jest pozbawieniem mnie wolności.
Podali – Załącznik IX.4: „Wreszcie zauważyć należy, iż poddanie podejrzanego obserwacji psychiatrycznej nie można oceniać, ani w kategoriach zastosowania środka zabezpieczającego, ani jako tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie. Nie jest to forma pozbawienia wolności, lecz jest to czynność procesowa o charakterze dowodowym. Pierwszorzędnym celem tej instytucji jest ustalenie, czy podejrzany w ogóle zdolny jest do ponoszenia odpowiedzialności karnej za zarzucony mu czyn z racji swojego stanu zdrowia psychicznego.”
Okazuje się, że zupełnie inne zdanie ma na temat obserwacji psychiatrycznej… Trybunał Konstytucyjny. Co więcej, zaprezentował je… wiele lat temu. W wyroku z dnia 10.07.2007 r., sygn. akt SK 50/06. Okazuje się, że w.w. funkcjonariusze publiczni nie posiadali wiedzy o tym wyroku ponad… 7 lat później. Oto bowiem Trybunał Konstytucyjny podał całkowicie à rebours do stanowiska SSO Lidii Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej, SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas i prokuratora Zbigniewa Grzesika: „WYROK z dnia 10 lipca 2007 r. Sygn. akt SK 50/06 W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie: Marek Mazurkiewicz – przewodniczącyMarian GrzybowskiAdam JamrózMarek Kotlinowski – sprawozdawcaTeresa Liszcz,protokolant: Grażyna Szałygo,po rozpoznaniu, z udziałem skarżących oraz Sejmu, Prokuratora Generalnego i RzecznikaPraw Obywatelskich, na rozprawie w dniu 10 lipca 2007 r., połączonych skargkonstytucyjnych Zbigniewa Osewskiego oraz Hanny Różańskiej o zbadanie zgodności:art. 203 w związku z art. 202 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 1, art. 30, art. 2 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji, orzeka: (…) III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
Niewątpliwie… SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas oraz prokurator Prokuratury Okręgowej w Krakowie Zbigniew Grzesik nie znają prawa.
Gdybyście jednak Państwo widzieli przewodniczącą składu sędziowskiego podczas posiedzenia w dniu 10 kwietnia 2015 r. Lidię Haj na sali sądowej… Jaka buta, jaka arogancja. A w kwietniu 2015 r. nie znała wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dna 10 lipca 2007 r. Wskazać zatem należy, że:
„Sędzia jest obowiązany stale podnosić kwalifikacje zawodowe, w tym uczestniczyć w szkoleniach i innych formach doskonalenia zawodowego, których organizację określa odrębna ustawa.”
Stale, to chyba częściej niż raz na ponad 7 lat… Jak wspomniałem prokurator Dorota Baranowska wydała w.w. z 30.06.2016 r. postanowienie o umorzeniu dochodzenia przeciwko mnie.
Zaskarżyliśmy je, ja i mój obrońca z urzędu adw. Wojciech Wandzel.
W dniu 8 grudnia 2016 r. odbędzie się przed Sądem Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny posiedzenie w przedmiocie rozpoznania naszych zażaleń.
Ponieważ w posiedzeniu w dniu 16 października 2014 r., podczas którego sędzia Katarzyna Kaczmara wydała postanowienie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej chciała uczestniczyć poproszona o to przeze mnie dziennikarka „Faktu – Kraków”, lecz tak samo, jak inne zaproszone przeze mnie osoby została wyproszona przez sędzię K. Kaczmarę z Sali, pismem z dnia 5 grudnia – Załącznik IX – skierowałem prośbę do redaktora naczelnego „Faktu – Kraków” Edyty Stanek o oddelegowanie jej podwładnego na w.w. posiedzenie w dniu 8 grudnia 2016 r. oraz o podanie przez „Fakt – Kraków” do publicznej wiadomości informacji o bezprawnym pozbawieniu mnie przez prokurator Dorotę wolności przez umieszczenie mnie w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
Na zakończenie pragnę poinformować, że gdy pismem z dnia 14 września 2015 r. – tj. sporządzonym po tym, gdy mnie prokurator D. Baranowska umieściła w dniu 20.08.2015 r. w Szpitalu im. dr. J. Babińskiego w Krakowie i zostałem wypisany z niego po 4 dniach z powodu prowadzonego protestu głodowego – skierowałem wniosek do prokurator Doroty Baranowskiej o umorzenie postępowania przeciwko mnie, pismem z dnia 25 września 2015 r. prokurator D. Baranowska poinformowała mnie pismem z dnia 25 września 2015 r. – Załącznik VIII: „(…) zauważam, iż nie widzę podstaw do umorzenia postępowania prowadzonego przeciwko panu do sygn.2 Ds.542/14.”
Prokurator Dorota Baranowska źle się przyjrzała…
To znaczy wtedy jeszcze miała nadzieję, że się jej uda umieścić mnie po raz drugi w szpitalu psychiatrycznym.
A gdy potem razem z przełożoną, prokuratorem rejonowym Małgorzatą Lipską kilka razy obie naruszyły prawo, to się prokurator Dorota Baranowska jeszcze raz przyjrzała, zauważyła i umorzyła.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Pawła Lewkowicza z dnia 5 maja 2014 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania st. post. Marcina Raka z dnia 5 maja 2014 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Michała Doroby z dnia 5 maja 2014 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat Policji IV w Krakowie, „Dokładne określenie zarzucanego czynu czynu(ów) i jego(ich) kwalifikacji prawnej.”, L.dz. MKZD-1851/14 RSD-1053/14. z dnia 25 sierpnia 2014 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, pismo adw. Wojciecha Wandzla z dnia 3 sierpnia 2015 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, pismo adw. Wojciecha Wandzla z dnia 12 sierpnia 2015 r.
Pismo Z. Kękusia z dnia 5 grudnia 2016 r. do redaktora naczelnego „Fakt – Kraków” Edyty Stanek
Kraków, dnia 5 grudnia 2016 r.
„Fakt Kraków”
Prośba o oddelegowanie dziennikarza Redakcji „Fakt – Kraków” na posiedzenie w dniu 8 grudnia 2016 r. Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny w przedmiocie rozpoznania mojego zażalenia na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Doroty Baranowskiej o u morzeniu postępowania w sprawie przeciwko mnie, w której wcześniej prokurator Dorota Baranowska pozbawiła mnie wolności przez umieszczenie mnie w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
Prośba o podanie przez „Fakt – Kraków” do publicznej wiadomości informacji o bezprawnym pozbawieniu mnie przez prokurator Dorotę Baranowską wolności przez umieszczenie mnie w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
W dniu 16 października 2014 r. oddelegowana przez Panią – na moją, skierowaną do Pani prośbę – redaktor „Fakt – Kraków” chciała uczestniczyć w prowadzonym przez sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzynę Kaczmarę posiedzeniu w przedmiocie rozpoznania wniosku prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutko o wydanie postanowienia o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
Sędzia Katarzyna Kaczmara wyprosiła z sali wszystkie zaproszone przeze mnie osoby, w tym Pani podwładną.
Potem orzekła o pozbawieniu mnie wolności – Załącznik 1: „Sygn. akt IX Kp 300/14/K POSTANOWIENIE Dnia 16 października 2014 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w IX Wydziale Karnym, w składzie: Przewodniczący: SSR Katarzyna Kaczmara Protokolant: /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/ przy udziale Prokuratora Bartłomieja Legutki po rozpoznaniu w dniu 21.07.2014 r. i 16.10.2014 r. w Krakowie w sprawie Zbigniewa Kękusia (Kękuś) syna Czesława i Wandy urodzonego dnia 2 maja 1958 roku w Krakowie podejrzanego o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 242 § 4 k.k. wniosku Prokuratora o orzeczenie obserwacji psychiatrycznej na okres do czterech tygodni w warunkach zakładu leczniczego postanawia:
Źródło: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K – Załącznik 1
W opublikowanym następnego dnia na portalu www.Fakt.pl artykule pt. „Wojna z sądami nie ma końca – Chcą zamknąć dr. Zbigniewa Kękusia w psychiatryku!” „Fakt” podał – Załącznik 2: „Wojna z sądami nie ma końca – Chcą zamknąć dr. Zbigniewa Kękusia w psychiatryku!
Ciąg dalszy walki doktora Zbigniewa Kękusia! Kilka lat temu zadarł z sądami i do dzisiaj w jego sprawie toczy się kilka procesów. Teraz krakowski wymiar sprawiedliwości chce go zamknąć w zakładzie psychiatrycznym
Doktor Zbigniew Kękuś jest z wykształcenia ekonomistą, finansistą i wykładowcą akademickim. Jeszcze przed laty prowadził spokojny żywot, pracując na dyrektorskich stanowiskach w wielu międzynarodowych firmach i bankach. Wszystko się skończyło, gdy zadarł z ówczesnym rzecznikiem praw obywatelskich, Andrzejem Zollem. A prosił tylko o pomoc w rehabilitacji swojego dziecka, co było dodatkowo utrudnione, ponieważ przechodził trudny rozwód. Rzecznik i sędziowie założyli mu sprawę sądową. Oskarżyli go o obrazoburcze publikacje w internecie. Tymczasem teksty tworzone pod szyldem organizacji walczącej o prawa ojca nie zostały opublikowane przez doktora Kękusia, co zresztą zostało udowodnione.
Jego problemy jednak na tym się nie skończyły. Postanowiono zrobić z Bogu ducha winnego człowieka… wariata. Wczoraj odbyła się kolejna rozprawa w tej sprawie. Biegli orzekli, że doktor Kękuś jest osobą chorą, jednak nie przedstawili żadnych racjonalnych dowodów. – Zgodnie z procedurami, po takiej decyzji sądu, powinienem od razu trafić do zakładu zamkniętego. Tymczasem sąd znów odroczył sprawę, w tym czasie ma powstawać uzasadnienie. Wystarczy, że mnie ktoś zaczepi i dojdzie do małej awantury, od razu mnie zamykają – wyjaśnia Kękuś. Za doktorem murem stoją inne osoby pokrzywdzone przez sądy i od lat walczący o swoje. Towarzyszą mu na każdej rozprawie.” Źródło: „Wojna z sądami nie ma końca – Chcą zamknąć dr. Zbigniewa Kękusia w psychiatryku!”;
https://www.google.pl/search?q=Fakt.pl+k%C4%99ku%C5%9B&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=fflb&gfe_rd=cr&ei=lTBFVMeHJ8OH8QfGhoCgAQ – Załącznik 2
Nie tylko chcieli… Ostatecznie umieścili, tj. pozbawili mnie wolności przez umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym. A następnie… umorzyli postępowanie z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, za który pozbawili mnie wolności na etapie postępowania przygotowawczego.
Zarzuty w sprawie rozpoznawanej przez sędzię Katarzynę Kaczmarę w dniu 16.10.2014. prokurator Bartłomiej Legutko przedstawił mi w związku ze zdarzeniem, do którego doszło w dniu 5 maja 2014 r.
Tego dnia zostałem zatrzymany przez policjantów, którzy wykonywali postanowienie sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 25 kwietnia 2014 r. o zatrzymaniu mnie na czas nieprzekraczający 48 godzin i doprowadzenie w dniu 7 maja 2014 r., na badania psychiatryczne, które w Areszcie Śledczym w Krakowie mieli przeprowadzić wyznaczeni przez nią biegli sądowi z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarze psychiatrzy, Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla oraz psycholog Ryszard Janczura.
Sędzia Beata Stój rozpoznawała sprawę, w której na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan – sporządzonego pod nadzorem jej przełożonych z w.w. Prokuratury, Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Edyty Kuśnierz i Krystyny Kowalczyk oraz p.o. Prokuratora Okręgowego w Krakowie Bogdana Karpia – oskarżyła mnie że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i – jak podała „założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl” popełniłem osiemnaście przestępstw, tj.:
pkt XVII aktu oskarżenia – znieważyłem /art. 226 § 3 k.k./ i zniesławiłem /art. 212 § 2 k.k./ konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie piastującego ten urząd Andrzeja Zolla pkt XVIII aktu oskarżenia – rozpowszechniałem wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności – art. 241 § 2 k.k.
W rzeczywistości każdy z czynów przypisanych mi przez prokurator Radosławę Ridan popełnili w Warszawie członkowie tamtejszego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca. Zawiadomił o tym ówczesnego – oraz obecnego – ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj pismem z dnia 15 marca 2007 r. – Załącznik 3: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.
znieważenia i zniesławienia 15 sędziów, to jest dziesięciu sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie (…) i pięciorga sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie (…), znieważenia i zniesławienia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich RP, prof. Andrzeja Zoll /art. 226 § 3 kk/, zniesławienia adwokata Wiesławy Zoll (małżonka prof. Andrzeja Zolla – pełnomocnik w latach 1997-2003, żony dr Zbigniewa Kękuś w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód – sygn. akt XI CR 603/04) /art. 212 § 2/, rozpowszechnia wiadomości z prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowania z powództwa dr Zbigniewa Kękuś o rozwód /art. 241 § 2 kk/.
Pan dr Zbigniew Kękuś przez cały 9-o letni okres trwania postępowania z jego powództwa o rozwód pozbawiony był przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie, za wiedzą i akceptacją Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. A. Zoll możności należytego wykonywania jego, jako ojca, władzy rodzicielskiej. Wbrew stanowisku biegłych sądowych, które w przekazanej Sądowi Okręgowemu w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny Opinii z 14 czerwca 1999r. scharakteryzowały dr Zbigniewa Kękuś – po przeprowadzeniu z nim oraz jego dziećmi badań i wywiadów – jako troskliwego i opiekuńczego ojca i tak w przekazanej Sądowi Opinii, jak złożonych następnie, zaprotokołowanych zeznaniach poleciły Sądowi zapewnienie mu jak najszerszych, nieskrępowanych i nieograniczonych kontaktów z jego dwoma – wtedy 12-o i 9-o letnim – synami, do zakończenia w kwietniu 2006r. postępowania z jego powództwa o rozwód, Sąd Okręgowy zezwolił mu na spotkania z synami w okresie dwóch weekendów w miesiącu – tj. przez 4 spośród 30 dni w miesiącu – lekceważąc nawet, nie rozpatrując przez 9 miesięcy jego wniosku o wyrażenie zgody, aby mógł rehabilitować jego małoletniego chorego syna, aby w ostateczności oddalić ten wniosek – i podejmując wiele decyzji, sprzecznych z podstawowymi konstytucyjnymi i ustawowymi prawami dziecka, postanowień, godzących w dobro, w tym zdrowie małoletnich synów Zbigniewa Kękuś.
Wyrażamy nasze najwyższe oburzenie, a zarazem zdumienie i żal, że przez 5 lat, jakie upłynęły od momentu, gdy 21 lutego 2001 roku Pan Zbigniew Kękuś po raz pierwszy złożył wniosek o wyrażenie przez Sąd Okręgowy w Krakowie zgody na umożliwienie mu leczenia, rehabilitacji jego małoletniego chorego syna, do zakończenia w dniu 10 kwietnia 2006 roku postępowania z jego powództwa o rozwód, żaden z licznych, wymienionych wyżej, w różny sposób uczestniczących w postępowaniu sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz były Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, prof. Andrzej Zoll, naruszając przepisy – między innymi – art. 3 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka /Dziennik Ustaw z 2002.02.11/:„We wszelkich decyzjach, które dotyczą dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub organy ustawodawcze, podstawową sprawą będzie zabezpieczenie nadrzędnego interesu dziecka” Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – art. 72.1:„Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją.”
854/10/, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r., data wpływu kopii do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r. – Załącznik 3
Prezes ZG SOPO Krzysztof Łapaj złożył kopię w.w. pisma z dnia 15.03.2016 r. do akt sprawy rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy – data wpływu 19 marca 2007 r. /Załącznik 3/.
Informacje podane przez K. Łapaja w piśmie z 15.03.2007 r. poświadczyli potem operatorzy internetowi:
Wirtualna Polska S.A. pismami z dnia 6 lipca 2007 r. i 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy w sprawie założyciela i administratora portalu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl
Interia.PL S.A. pismem z dnia 1 października 2007 r. w sprawie rzekomo przeze mnie założone strony pod domeną zkekus.w.interia.pl.
Posiadając w.w. dowody mojej niewinności, sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. wyrok, którym przypisał mi popełnienie wszystkich w.w. czynów.
w zakresie zarzutów z pkt. I, III – XVII Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydanym na moją korzyść wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., zarzucając sędziemu T. Kuczmie, że mnie skazał wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. za czyny z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, z tytułu którego – znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, tj. za pośrednictwem Internetu – ściganie było niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r., z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r., sygn. akt P 3/06,
w zakresie zarzutów z pkt. II i XVIII Sąd Najwyższy wydanym na moją korzyść – na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r. – wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., zarzucając sędziemu T. Kuczmie między innymi, że dokonał oceny dowodów, które zgromadził wbrew zasadom prawidłowego rozumowania.
Zarzut Prokuratora Generalnego z kasacji z 23.08.2011 r. i Sądu Najwyższego z wyroku wznowieniowego z dnia 26.01.2012 r. – że sędzia T. Kuczma dokonał oceny dowodów, które zgromadził wbrew zasadom prawidłowego rozumowania – dotyczyły wszystkich 18 zarzutów przypisanych mi wyrokiem z 18.12.2007 r. Prokurator Generalny nie mógł jednak wnieść kasacji od wyroku sędziego T. Kuczmy w zakresie pozostałych 16 zarzutów ponieważ:
wcześniej, w ich zakresie Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w.w. wyrok wznowieniowy z dnia 15 września 2010 r.,
art. 521 § 1 k.p.k. stanowi: „Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.”
Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15.09.2016 r. i zwróceniu sprawy przeciwko mnie Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania, na referenta wyznaczono sędzię Beatę Stój.
Jakkolwiek Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok z 15.09.2016 r. na moją korzyść zarzucając sędziemu T. Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku z 18.12.2006 r. naruszenie prawa materialnego określonego w art. 226 § 1 k.k., sędzia Beata Stój uznała, że nabrała wątpliwości – nie wyjaśniając w postanowieniu, które w tej sprawie wydała, na czym, polegały – co do mojej poczytalności od stycznia 2003 r. i w dniu 15 marca 2011 r. wydała postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym. Ich wyniki miały wykazać, czy byłem poczytalny w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.
Jakkolwiek Prokurator Generalny w kasacji z 23.08.2011 r. i Sąd Najwyższy w wyroku wznowieniowym z 26.01.2012 r. zarzuciły sędziemu T. Kuczmie, że dokonał oceny dowodów z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania, jego następczyni w sprawie, sędzia Beata Stój trwała w stanowisku, że ja mogę być niepoczytalny od stycznia 2003 r. i kierowała mnie na badania psychiatryczne.
Ponieważ się nie stawiałem na nie – w.w. sądy odwoławcze, tj. Sąd Okręgowy w Rzeszowie i Sąd Najwyższy wydały w.w. wyroki wznowieniowe od wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. nie z powodu domniemanej przez nie mojej niepoczytalności w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., ale z powodu rażącego przez autora wyroku naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego – sędzia B. Stój wydawała policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania.
Po tym, gdy w niedzielę 23 marca 2014 r. ok. godz. 20:00 w mieszkaniu mojej matki stawili się dwa umundurowani funkcjonariusze Policji informując ją, że otrzymali nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem na badania psychiatryczne skierowałem pismo z dnia 31 marca 2014 r., którym złożyłem: „Sędzia Beata Stój Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy Sąd Rejonowy w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygn. akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy: Zawiadomienie o moim zamiarze stawiennictwa w dniu 7 maja 2014 r., o godz. 11:00 na pełnionym cotygodniowo dyżurze Adresatki niniejszego pisma, prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy, referenta w sprawie sygn. II K 407/13.
Sędzia Beata Stój – powołana z dniem 15 czerwca 2012 r. przez prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Zbigniewa Śnigórskiego do pełnienia funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy – nie chciała spotkać się ze mną w dniu 7 maja 2014 r. W dniu 25 kwietnia 2014 r. wydała postanowienie o zatrzymaniu mnie przez policję na czas nieprzekraczający 48 godzin i doprowadzenie w dniu 7 maja 2014 r., na badania psychiatryczne, które w Areszcie Śledczym w Krakowie mieli przeprowadzić wymienieni wyżej biegli sądowi z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie.
Sędzia Beata Stój uznała, że wyniki moich badań psychiatrycznych przeprowadzone w dniu 7 maja 2014 r. wykażą, czy byłem poczytalny w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. Policjanci zatrzymali mnie w dniu 5 maja 2014 r.
Podczas zatrzymania doszło do zdarzenia, skutkującego w.w. postępowaniem prowadzonym przez sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzynę Kaczmarę o pozbawienie mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
Gdy z nałożonymi na ręce kajdankami wysiadałem z samochodu Fiat Ducato, którym mnie przewożono, tj. zeskakiwałem z jego wysoko umieszczonego progu, potknąłem się i upadłem na jednego z trzech policjantów, którzy mnie konwojowali. Wszyscy trzej policjanci rzucili się na mnie i powalili mnie na płyty chodnika.
Potem sporządzono Protokół Zatrzymania Osoby – do którego policjanci nie podali informacji o jakimkolwiek zdarzeniu, które zakłóciłoby konwojowanie mnie a następnie zawieziono mnie, w wykonaniu w.w. postanowienia sędzi Beaty Stój z 25.04.2014 r., do Izby Zatrzymań Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Następnego dnia przedstawiono mi zarzuty… próby samouwolnienia się w dniu 5 maja 2014 r. podczas zatrzymania mnie i spowodowania przy tym obrażeń ciała jednego z policjantów, którzy mnie konwojowali. Po trzech miesiącach – w sierpniu 2014 r. okazało się, że pokrzywdzonych policjantów było dwóch.
Jako próbę mojego samouwolnienia potraktowane zostało moje opisane wyżej potknięcie się i upadek na jednego z policjantów.
W dniu 7 maja 2014 r. przewieziono mnie z Izby Zatrzymań KWP w Krakowie do Aresztu Śledczego na spotkanie z biegłymi K. Bilska-Zarembą, M. Patlą i R. Janczurą. Przekonany, że spotykają się ze mną w w.w. sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy poinformowałem ich, że nie wyrażam zgody na badanie mnie. Wyjaśniłem dlaczego. Nasze spotkanie trwało kilka, mniej niż 10, minut.
Po kilku miesiącach dowiedziałem się, że biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla badali mnie jednak. Bez mojej zgody i nie poinformowawszy mnie, że mnie badają.
Co więcej, badali mnie… w dwóch sprawach. Dwóch, bo prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko polecił im postanowieniami, które wydał w dniu 6 maja 2014 r. zbadać mnie 7 maja 2014 r. we wszczętej przez niego tego dnia w.w. sprawie o moją rzekomą próbę samouwolnienia się z konwoju w dniu 5 maja 2014 r..
Biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla sporządzili w obydwóch w.w. sprawach identyczne w treści Opinie sądowo-psychiatryczne. W obydwóch złożyli wnioski o pozbawienie mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
Jeśli chodzi o sprawę rozpoznawaną przez Sąd Rejonowy w Dębicy uznali, że wyniki mojej obserwacji psychiatrycznej przeprowadzonej w 2014 roku wykażą, czy byłem poczytalny w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.
Wskazać należy, że w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój było prawnie niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności w jakikolwiek sposób, w tym przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
Wskazać także należy, że w obydwóch Opiniach sądowo-psychiatrycznych biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla podali, że sporządzili je na podstawie analizy mojego uprzedniego leczenia. Gdy im zarzuciłem kłamstwo, biegli przyznali się do kłamstwa, tj. wyjaśnili:
sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX karny, że się… przejęzyczyli w Opinii,
sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beacie Stój, że to była z ich strony… oczywista pomyłka pisarska.
Na podstawie Opinii sądowo-psychiatrycznej sporządzonej na żądanie prokuratora B. Legutki ten skierował wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny wniosek o wydanie postanowienia o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej przez okres do 4 tygodni w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie.
Sprawę rozpoznawała sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyna Kaczmara.
Od niej dowiedziałem się, że mnie biegli badali podczas w.w. spotkania dniu 6 maja 2014 r.
Jak wspomniałem na początku niniejszego pisma, prowadząc posiedzenie w dniu 16 października 2014 r. sędzia K. Kaczmara wyprosiła z sali zaproszoną przeze mnie publiczność. Następnie orzekła o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej – Załącznik 1.
Zaskarżyłem postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary.
Utrzymał je w mocy postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny-Odwoławczy w składzie SSO Lidia Haj, SSO Jadwiga Żmudzka i SSR del. Agnieszka Sułowska-Gibas, przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie Zbigniewa Grzesika orzekając – Załącznik 4: „Sygn. akt IV Kz 718/14 POSTANOWIENIE Dnia 10 kwietnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy, w składzie: Przewodniczący SSO Lidia Haj, Sędziowie SSO Jadwiga Żmudzka SSR (del.) Agnieszka Sułowska-Gibas (spr.) Protokolant /imię i nazwisko – ZKE/przy udziale Zbigniewa Grzesika Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia podejrzanego o przestępstwo z art. 222 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 242 § 4 kk w zw. z art. 11 § 2 kk na skutek zażaleń podejrzanego oraz obrońcy podejrzanego na punkt I postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX KP 300/14/K w przedmiocie orzeczenia wobec podejrzanego Zbigniewa Kękusia badania stanu zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym na zasadzie art. 437 § 1 kpk postanawia: postanowienie w zaskarżonej części tj. w jego punkcie I utrzymać w mocy.”
Źródło: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny – Odwoławczy, sygn. IV Kz 718/14, postanowienie SSO Lidii
Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej, SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas z dnia 10 kwietnia 2015 r. – Załącznik 4
W wykonaniu prawomocnego postanowienia sędzi K. Kaczmary z 16.10.2014 r. następczyni prokuratora Bartłomieja Legutki – został wyłączony ze sprawy przeciwko mnie po tym, gdy poczuł się przeze mnie znieważony, złożył obciążające mnie zeznania i na ich podstawie prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze Cezary Kwiatkowski wszczął postępowanie przeciwko mnie o popełnienie na jego szkodę przestępstwa z art. 216 § 1 k.k. i § 2 k.k. – prokurator Dorota Baranowska wydała w dniu 19 sierpnia 2015 r. zarządzenie – Załącznik 5: „Dorota Baranowska-prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Krowodrzy w sprawie 2 Ds. 542/14 przeciwko Zbigniew Kękuś podejrz. o przest. z art. 222§1kk i art. 157§2kk, art. 13§1kk w zw. z art. 242§4kk w zw. z art. 11 §2 kk na podstawie art. 247§1pkt 1 i 2 kpk, art. 75 §1 i 2 kpk zarządza I. zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie podejrzanego Pana: Zbigniew Kękuś (…) który w piśmie z dn. 17 sierpnia 2015 r. /data wpływu/ wskazał, że będzie w Recepcji Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, ul. Siemiradzkiego 24 w godz. 08.55 do 09.30, do siedziby Szpitala im Babińskiego w Krakowie – adres: Kraków ul. Babińskiego 29 Oddział 4B w dniu 20 sierpnia 2015 r. w godz. 8.15 – 10.30 celem wykonania czynności polegającej na przeprowadzeniu badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres trwający nie dłużej niż 4 tygodnie”
Źródło: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, zarządzenie prokurator Doroty
Zostałem zatrzymany w dniu 20.07.2015 r. w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie, gdy stawiłem się na wezwanie celem przesłuchania mnie w w.w. sprawie o znieważenie prokuratora Bartłomieja Legutki. Zatrzymanie mnie potwierdza „Protokół Zatrzymania Osoby”, w którym podano m.in. – Załącznik 6: „Komisariat Policji IV w Krakowie MZ 274/15 PROTOKÓŁ ZATRZYMANIA OSOBY Imię i nazwisko zatrzymanego – godzina i data zatrzymania: Zbigniew Kękuś 09:00 20.08.2015Miejsce czynności – Kraków ul. Siemiradzkiego 24 Stopień, imię i nazwisko policjanta prowadzącego czynność – asp. Sylwia Orzechowska – Poseł z KP IV Kraków Miejsce sporządzenia protokołu – KP IV Kraków 09:10 20.08.2015 (…) Przyczyna zatrzymania – Realizacja nakazu doprowadzenia Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza sygn. akt 2 Ds. 542/14 zarządzającego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do Szpitala im. Babińskiego w Krakowie ul. Babińskiego 29 oddział 4B na dzień 20-08-2015 r. w godz. 08:15 – 10:30.
Źródło: Komisariat Policji IV w Krakowie, sygn. akt MZ 274/15, Protokół Zatrzymania Osoby z dnia 20 sierpnia
Zatrzymanie mnie przez policjantów w dniu 20.08.2015 r. z nakazu prokurator D. Baranowskiej zostało nagrane i prezentuje je umieszczony na kanale red. Marka Podleckiego www.monitorpolski-YouTube film pt. „Wczoraj rozmawiał ze Zbigniewem Stonogą, dzisiaj głoduje w psychiatryku! Dr Zbigniew Kękuś pojmany.” – link: https://www.youtube.com/watch?v=j-y2iDNkjdM
Przewieziono mnie do Szpitala Specjalistycznego im. dr. Jozefa Babińskiego w Krakowie. Natychmiast po umieszczeniu mnie w Szpitalu poinformowałem Ordynatora Oddziału 4B, w którym przebywałem, lek. med. Danutę Woźniak, o tym, że przez cały okres pobytu w Szpitalu będę prowadził protest głodowy.Prowadziłem go zgodnie z zapowiedzią. Przez pierwsze dwie doby nie jadłem i nie piłem, w trzeciej dobie zacząłem pić.
W dniu 24 sierpnia 2015 r. wypisano mnie ze Szpitala. W piśmie z dnia 25 sierpnia 2015 r. do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Ordynator Oddziału 4B Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego, lek. Danuta Woźniak podała – Załącznik 7: „Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Krakowie, Kraków, 25 sierpnia 2015 r. 4B-5104-24/15 Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza /adres – ZKE/ Uprzejmie informujemy, że pacjent Zbigniew Kękuś ur. 02-05-1958, PESEL /Numer PESEL – ZKE/ zam. /adres – ZKE/ został przyjęty w dniu 20.08.2015 r. w celu przeprowadzenia obserwacji sądowo-psychiatrycznej zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla dzielnicy Kraków-Krowodrza. Po przyjęciu do oddziału pacjent nie wyraził zgody na pobranie krwi w celu wykonania badań laboratoryjnych, nie wyraził zgody na badanie EEG, KT głowy oraz na badanie psychologiczne.
Od chwili przyjęcia do Oddziału podjął głodówkę, którą kontynuował do dnia 24.08.2015 r. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności nie ma możliwości przeprowadzenia obserwacji sądowo-psychiatrycznej tym samym wydania opinii sądowo-psychiatrycznej, dlatego pacjenta wypisano z Oddziału. Pacjent w dniu wypisu zgłasza ogólnie dobre samopoczucie, nie zgadza się na badanie lekarskie w Oddziale, ani na konsultację w SOR. Dotyczy: 2 Ds. 542/14. Kierownik Oddziału Psychiatrycznego Kraków-Podgórze I Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego SPZOZ w Krakowie lek. Danuta Woźniak specjalista psychiatra 5069421”
Na wspomnianym wyżej kanale red. Marka Podleckiego www.monitorpolski-YouTube umieszczone są filmy z mojego pobytu w okresie od 20 do 24.08.2015 r. w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie. Ich tytuły:
„Dr Zbigniew Kękuś prowadzi w psychiatryku strajk głodowy bez picia rozmowa 21 sierpnia 2015.”,
„Uwięziony w psychiatryku dr Zbigniew Kękuś o Stonodze, Zollu, żydach i masonach. 4 dzień głodówki.”,
„Dr Zbigniew Kękuś zostaje wypuszczony po 4 dniach z obserwacji psychiatrycznych decyzją lekarzy.”.
Potem, przez kolejnych kilka miesięcy prokurator Dorota Baranowska realizowała – pod nadzorem prokuratora rejonowego Małgorzaty Lipskiej – działania na rzecz wykonania postanowienia sędzi K. Kaczmary z dnia 16.10.2016 r. o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.
Obie – prokurator D. Baranowska i prokurator rejonowy Małgorzata Lipska – kilkukrotnie naruszyły prawo.
Ostatecznie, w dniu 30 czerwca 2016 r. prokurator Dorota Baranowska wydała postanowienie o umorzeniu dochodzenia z powodu… znikomej społecznej szkodliwości czynów, za które mnie ścigała. Podała – Załącznik 8: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza /adres – ZKE/ 2 D 542/14 Kraków, dnia 30 czerwca 2016 r. Postanowienie o umorzeniu dochodzenia Dorota Baranowska – prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Krowodrzy w sprawie 2 Ds. 542/14 przeciwko Zbigniew Kękuś o przest. z art. 222 § 1 kk i inne w oparci o art. 17 § 1 pkt 3 kpk postanawia: umorzyć dochodzenie w sprawie przeciwko Zbigniewo Kękusiowi podejrzanemu o to, że: w dniu 05 maja 2014 r. w Krakowie będąc pozbawiony wolności na postawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13 usiłował samouwolnić się używając prze mocy polegającej na kopnięciu kraty zabezpieczającej przedział dla osób zatrzymanych samochodu m-ki Fiat Ducato nr rej. HPHB147, która uderzyła konwojującego funkcjonariusza policji Pawła Lewkowicza powodując stłuczenie powłok klatki piersiowej po stronie prawej z podbiegnięciem krwawym co naruszyło czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni trwający oraz wystawiając nogę z tego pomieszczenia, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obezwładnienie przez konwojujących policjantów, na skutek czego Michał Doroba, podejmując czynności w celu zapobieżenia ucieczki upadł doznając obrzęku lewego nadgarstka i stłuczenia lewego łokcia, co naruszyło czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dnia trwający, co miało miejsce podczas i w związku z wykonywaniem przez policjantów obowiązków służbowych – tj. o przest. z art. 222§1kk, art. 157§1kk w zw. z art. 13§2 kk w zw. z ar. 242§4kk w zw. z art. 11§2 kk w zw. z art. 1§2 kk wobec stwierdzenia znikomej społecznej szkodliwości czynu.
Jeśli społeczna szkodliwość czynów, za które mnie ścigała prokurator D. Baranowska była znikoma i jeśli w oparciu o tę przesłankę prokurator umorzyła postępowanie, to znaczy, że… było prawnie niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej. Wskazać bowiem należy, że:
artykuł 203 § 1 k.p.k. stanowi1: „W razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Przepis art. 259 § 2 stosuje się odpowiednio, chyba że oskarżony wnosi o poddanie go obserwacji.”
ja nie wnosiłem o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej, wręcz przeciwnie, prokurator D. Baranowska wydała Policji nakaz przymusowego doprowadzenia mnie na nią.
Złożyłem zażalenie na postanowienie prokurator Doroty Baranowskiej z 30.06.2016 r. podając w uzasadnieniu, że ja nie popełniłem czynów, za które mnie ścigano.
W oparciu o tę samą przesłankę zażalenie na postanowienie prokurator D. Baranowskiej złożył wyznaczony mi w w.w. sprawie – na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.: „§ 1. W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.” – obrońca z urzędu adw. Wojciech Wandzel.
Posiedzenie w przedmiocie rozpoznania w.w. zażaleń odbędzie się w dniu 8 grudnia 2016 r. w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny, o czym zostałem zawiadomiony Zawiadomieniem z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 9: „Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny Data wysłania: 28 października 2016 sygnatura akt: II Kp 715/16/K sygn. prok 2 Ds. 542/14 Termin: 8 grudnia 2016 r. o godz. 09:00 sala D-138 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie, II Wydział Karny zawiadamia Paan w charakterze żalącego, że w dniu 8 grudnia 2016 r. o godz. 09:00 sala D-138 w tut. Sądzie, ul. Przy Rondzie 7 odbędzie się posiedzenie w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Prokuratora o umorzeniu dochodzenia.
Na zarządzenie Sędziego z upoważnienia Kierownika Sekretariatu” starszy protokolant Monika Łydek”
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny,sygn. akt: II Kp 715/16/K,
zawiadomienie z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 9
W związku z zaangażowaniem Redakcji „Fakt – Kraków” w październiku 2014 r. w sprawę rozpoznawaną przeze mnie przez Prokuraturę Rejonową Kraków Krowodrza i opisaną w niniejszym piśmie uprzejmie proszę jak na wstępie.
Załączniki: od 1 do 46 do ściągnięcia tutaj
„Wojna z sądami nie ma końca – Chcą zamknąć dr. Zbigniewa Kękusia w psychiatryku!”
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział IV Karny – Odwoławczy, sygn. IV Kz 718/14, postanowienie SSO Lidii Haj, SSO Jadwigi Żmudzkiej, SSR del. Agnieszki Sułowskiej-Gibas z dnia 10 kwietnia 2015 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, zarządzenie prokurator D. Baranowskiej z dnia 19.08. 2015 r.
Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Babińskiego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Krakowie, pismo Ordynatora Oddziału 4B lek. med. D. Woźniak z dnia 25.08.2015 r., 4B-5104-24/15, do Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie prokurator D. Baranowskiej z dnia 30.06. 2016 r.
Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie II Wydział Karny,sygn. akt: II Kp 715/16/K, zawiadomienie z dnia 28 października 2016 r.
1 Wszystkie przepisy prawa podaję w brzmieniu sprzed nowelizacji Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego, które weszływ życie z dniem 1 lipca 2015 r.
PreviousSejm Rzeczypospolitej Polskiej – Kabaret
NextLudzie Kaczyńskiego – czy szef w resorcie sprawiedliwości biało-czerwonej drużyny dobrej zmiany PiS Z. Ziobro oszuka Posła Agnieszkę Ścigaj?

References: art. 79
 art. 222
 art. 157
 art. 13
 art. 242
 art. 11
 art. 211
 art. 211
 art. 315
 art. 316
 art. 202
 art. 41
 art. 31
 art. 30
 art. 2
 art. 31
 art. 13
 art. 242
 art. 241
 art. 3
 art. 72
 art. 226

art. 521
 art. 226
 art. 222
 art. 157
 art. 13
 art. 242
 art. 11
 art. 437
 art. 216
 art. 222
 art. 157
 art. 13
 art. 242
 art. 11
 art. 247
 art. 75
 art. 222
 art. 17
 art. 222
 art. 157
 art. 13
 art. 11
 art. 1
 art. 259
 art. 79