Source: https://forumprawne.org/sady-administracyjne/30703-skarga-do-wsa-na-bezczynnosc-organu.html
Timestamp: 2018-11-14 17:41:25+00:00

Document:
Witam! Zdecydowałem się złożyć skargę na bezczynność organu, sprawę opisywałem w innym wątku, ale żeby było czytelnie myślę, że tu jest odpowiednie miejsce na pytanie o WSA. Złożyłem skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego ...
Zdecydowałem się złożyć skargę na bezczynność organu, sprawę opisywałem w innym wątku, ale żeby było czytelnie myślę, że tu jest odpowiednie miejsce na pytanie o WSA.
Złożyłem skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do Wojewódzkiego Inspektora NB. Skarga została uznana, lecz PINB dalej pozostaje w bezczynności (minął kolejny miesiąc).
Napisałem skargę do WSA, w której wnoszę o zobowiązanie PINB do wydania interesującej mnie decyzji.
1) Jednym z dowodów będzie notatka z policji, której nie mogę załączyć do skargii bo policja nie chciała mi jej wydać. Jak mam ten dowód opisać w skardze?
2) Druga sprawa czy mogę w skardze wnieść o ukaranie organu w związku z naruszeniem prawa? Jak to sformułować?
3) Kiedy należyć opłacić opłatę wpisowa i w jaki sposób mogę domagać się zwrotu kosztów postępowania?
4) Jakie informacje warto jeszcze zamieścić w skardze? (klauzula o nieobecności skarżącego?)
5) czy dokumenty muszą być uwierzytelnione u notariusza czy wystarczą zwykle kserokopie?
Skarga jako niedopuszczalna zostanie odrzucona.Winna była być ponownie poprzedzona zażaleniem na bezczynność PINB do WINB, a tak droga administracyjna nie została wyczerpana, tym samym droga sądowa jest przedwczesna - z tych powodów WSA skargę odrzuci - reszta nie ma znaczenia.
Ale ja już składałem 3 skargi do WINB, wszystkie zostały uznane za zasadne a sprawa i tak stoi w miescu. Jaki jest sens składania zażalenia, jeśli WINB i tak nie ma żadnych możliwość zmuszenia PINB do działania?
Złożyłem zażalenie i w odpowiedzi dostałem postanowienie o odmowie wyznaczenia PINB dodatkowego terminu. W uzasadnieniu jest napisane, że nie jestem stroną (co jest dziwne, bo do tej pory w trzech skargach nie przeszkadzało to WINB) oraz, że PINB w wyniku kontroli stwiedził, że hala nie jest użytkowana (!!!) i nie ma podstaw po wydania decyzji o przywróceniu poprzedniego sposobu użytkowania. Jest to niestety bezczelne kłamstwo, bo hala jest non-stop uzytkowana.
W zażaleniu pisałem, że posiadam dowód w postaci notatek policji, które potwierdzają użytkowanie hali, lecz WINB wolał uwierzyć słowom PINB.
Mogę nawet w tym momencie wezwać policję, która bez problemu potwierdzi fakt nielegalnego użytkowania hali. Dodatkowo WINB nie zwrócił uwagi na to, że zapis art. 71a ust. 4 Prawa budowlanego mówi, że niezłożenie dokumentów legalizacyjnych w wyznaczonym terminie jest już wystarczającym powodem do wydania w/w decyzji. Podsumowując WINB zajął się sprawą powierzchownie, stając jednocześnie po stronie PINB.
Myślę, że w takiej sytuacji mogę złożyć już skargę do WSA na bezczynność PINB?
Czy do skargi powinienem dołączyć kopię w/w postanowienia WINB?
Jeszcze co do notatek Policji, nie wiem czy dobrze rozumuję, ale z treści art. 77 par. 1 Kpa wynika, że organ roaptrując moje zażalenie miał obowiązek wziąć pod uwagę te notatki jako dowód w sprawie. Czy mam rację?
[cytat:1llxnu6b]1. Brak przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, stanowi przeszkodę do wszczęcia postępowania, co w konsekwencji nie powoduje stanu bezczynności organu, do którego skierowano żądanie, a to z kolei, powoduje niemożność uznania skarżącego za podmiot uprawniony do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność /art. 33 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. 2. Podmiot nie mający interesu prawnego w danej sprawie, nie może skutecznie /w świetle przepisów prawa/ dochodzić swych praw, opierając swoje roszczenia na zarzucie bezczynności organów. W takiej sytuacji pozostaje jedynie możliwość składania skarg i wniosków, które są rozpatrywane na zasadach określonych przepisami działu VIII Kpa."[/cytat:1llxnu6b]
Czy to oznacza, że jeśli nie jestem stroną postępowania, ale mam interes faktyczny, WSA może odrzucić moją skargę na bezczynność PINB?
PINB w wyjaśnieniach do WSA napisał, że nie uznał mnie za stronę postępowania. W ogóle nie ustosunkował się do zarzutu bezczynności.
Korab, czy warto w takiej sytuacji napisać do sądu przed rozprawą, że zgodnie z prawem i zaleceniami WINB powinienem być stroną postępowania i mam interes prawny wynikający z mojego prawa własności?
Czy sąd może odrzucić moją skargę, dlatego, ze PINB nie uznaje mnie za stronę?
Wg mnie tu jest jakaś luka prawna, bo PINB wykluczył mnie bezprawnie z postępowania (bez możliwośći odwołania się) i teraz siedzi cicho i nie wydaje żadnych decyzji, bo doskonale wie, że wtedy złożyłbym wniosek o wznowienie postępowania w trybie art. 145 par. 1 pkt 4 Kpa. To jakieś błędne koło, co o tym sądzicie?
1. Sprawa dot. postępowania, które może być wszczęte jedynie z urzędu.
2. Nie masz legitymacji procesowej do żądania wszczęcia postępowania - może to zrobić wyłącznie organ
3. Nie można skutecznie - środkami prawnymi przewidzianymi dla postępowania jurysdykcyjnego- zmusić organu do wszczęcia postępowania z urzędu.
4. Pozostaje więc tylko skarga powszechna lub art. 231 kk - niedopełnienie obowiązków
5. Nie jesteś zatem stroną postępowania, bo i tak żadne postępowanie się nie toczy...no bo chyba w ogóle PINB nie wydał postanowienia o wszczęciu postępowania z urzędu. Zrobił kontrolę i uznał, że nie trzeba wszczynać postępowania.
Czyli rozumiem, że niepotrzebnie marnowałem 2 miesiące na złożenie zażalenia a później skargi do WSA bo i tak Sąd ją odrzuci?
Jeśli chodzi o skargi, to już składalem 3, wszystkie zostały uznane za zasadne, ale WINB twierdzi, że nie ma możliwości zmuszenia PINB do działania, więc tak naprawdę straciłem tylko przez to sporo czasu...
Rozumiem, że w takiej sytuacji najbardziej sensowne będzie zgłoszenie popełnienia przestępstwa z art. 231 kk do prokuratury ?
Jeśli uważasz, że nie wszczęcie postępowania z urzędu jest niedopełnieniem obowiązku, to tak.
Ale postępowanie jest wszczęte i cały czas jest w toku, tyle, że PINB nie ma zamiaru go zakończyć wydaniem decyzji, co czego jest zobowiązany przepisami Prawa budowlanego.
22-09-2008, 12:35
Czy istnieje w aktach sprawy doręczone stronie (użytkownikowi hali) postanowienie o wszczęciu postępowania z urzędu w przedmiocie samowolnej zmiany sposobu użytkowania lub samowoli budowlanej? Innymi słowy czy nastąpiło formalne wszczęcie postępowania administracyjnego?
Tak, oczywiście. Mam przed sobą pismo PINB, jedno ze zdań brzmi: "Informuję, że w sprawie zmiany sposobu użytkowania hali zostało wszczęte postępowanie administracyjne". Dokument ten otrzymał także do wiadomości właściciel obiektu. Pismo to jest z grudnia 2007 r. a do dzisiaj brak jakiejkolwiek decyzji.
Po kontroli WINB w wyniku moich skarg okazało się, że PINB w ciągu tych paru miesięcy w ogóle nic nie robił, bo nie sporządził absolutnie żadnej dokumentacji w tej sprawie. Wojewódzki Inspektor zobowiązał PINB do natychmiastowego wydania rozstrzygnięcia w sprawie, mijają kolejne miesiące, a sprawa ciągle stoi w miejscu.
Jeśli zatem prawidłowo wniosłeś skargę na bezczynność do WSA i posiadasz interes prawny, to skarga może zostanie uwzgledniona.
23-09-2008, 19:45
Jeszcze raz dzięki za odpowiedź. Mam nadzieję, że w końcu sprawa ruszy z miejsca
Jeszcze ostatnie pytanie. Ja uważam, ze mój interes prawny wynika z art. 140 KC, ponieważ jako właściciel nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z w/w halą powinienem uczestniczyć w postępowaniu, w wyniku którego PINB powinien wydać decyzję, która będzie miała wpływ na wykonywanie mojego prawa własności (czyli swobodne i wyłączne korzystanie z działki - brak dymu, hałasu, itp.) Czy uważasz, że jest to dobre uzasadnienie mojego interesu prawnego w tej sprawie?
Jako administratywista zawsze dość ostrożenie podchodzę do interesu prawnego wywodzonego z norm prawa cywilnego, ale orzecznictwo jest tutaj dość liberalne. Zobaczymy.

References: art. 71
 art. 77
 art. 145
 art. 231
 art. 231
 art. 140