Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/903298,rozwod-nie-konczy-wspolnoty-majatkowej.html
Timestamp: 2016-10-28 00:31:26+00:00

Document:
Rozwód nie kończy wspólnoty majątkowej - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki - ReklamaKomunikatyKonferencjePrenumerataDziennik.plForsal.plPrawnik.plDziennik InternautówInfor.plIFKIRBZaloguj sięLogin:Hasło:Nie pamiętam hasła »Nie masz dostępu? Kup terazWyślij nowe hasło na mój e-mail »Zarejestruj się
kliknij tutaj aby uzyskać pomoc »ZalogowanyWyloguj sięzaloguj się jako inny użytkownikkliknij tutaj aby uzyskać pomoc »wpisz frazę, którą chcesz wyszukaćPrenumerata elektroniczna Dziennika Gazety PrawnejKUP TERAZREKLAMAPrawoStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGP20 lat DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITVATZmiany w VATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrProgram TVSerwisy tematycznePrawnik.plStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGP20 lat DGPFundusze unijneWięcejNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGP20 lat DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITVATZmiany w VATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaWięcejWiadomościAkcyzaCITPITVATZmiany w VATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowieWięcejWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyWięcejWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaWięcejWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWięcejWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrProgram TVWięcejWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrProgram TVSerwisy tematycznePrawnik.plWięcejStrona głównaPodatkiPracaBiznesFinanseWiadomościKulturaSerwisy tematycznePrawnik.plREKLAMAREKLAMATu jesteś:gazetaprawna.plPrawoRozwód nie kończy wspólnoty majątkowej X Rozwód nie kończy wspólnoty majątkowej
Patryk Słowik04.11.2015, 07:51; Aktualizacja: 04.11.2015, 08:01Facebook425Google Plus12Wykop7Tweetrozwód, separacja, małżeństwoźródło: ShutterStockPrzepisy miały pomóc osobom w
trudnej sytuacji finansowej. I pomogły. Ale zarazem
przez nieuwagę zaszkodzono byłym
małżonkom upadających. Ważne zmiany w prawie pracy! Przygotuj się już dziś. REKLAMAREKLAMAReklamaReklama Kuriozalny przepis może być bolesny w skutkach: jeżeli jedno ze współmałżonków zadłuży się w ciągu 12 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia o rozwodzie i nie spłaci zobowiązań, to wierzyciele mogą upomnieć się o pieniądze u tego drugiego. Tak stało się w przypadku Grzegorza Żurawskiego, o którym jako pierwsze poinformowało Radio ZET. Mężczyzna rozwiódł się z żoną i był pewien, że rozpoczyna nowe życie (także w wymiarze finansowym). Ale po kilku miesiącach okazało się, że jego była wybranka serca narobiła długów i ogłosiła upadłość konsumencką, zaś pożyczkodawcy postanowili zwindykować mężczyznę.– Mam spłacać nowe długi byłej żony, na dodatek z pieniędzy, które uzyskałem już po rozwodzie. To absurdalne! – nie kryje oburzenia Żurawski. I dodaje, że nie można wykluczyć sytuacji, w której była żona wykaże we wniosku do sądu fikcyjne umowy pożyczek. Sąd w ogóle tego nie zweryfikuje, bo opiera się na oświadczeniach upadłego. Wtedy zaś były małżonek ze swojego majątku spłaci nieistniejące długi, a pieniądze te mogą trafić nie do rzeczywistych wierzycieli, lecz do kieszeni przebiegłej żony.zobacz także:Małżeństwa nie ma, ale zobowiązania pozostają »SN: Klasyczny pozew nie przeciwko komornikowi »– Ponoszę konsekwencje tego, że przepisy o upadłości konsumenckiej zostały napisane bez głębszego zastanowienia. Dla polityków liczyło się tylko to, by je szybko uchwalić, a następnie pochwalić się, że ulżyli zadłużonym – stwierdza poszkodowany.Doktor Patryk Filipiak, członek zespołu przy ministrze sprawiedliwości ds. przygotowania projektów ustaw z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego, przyznaje, że ustawa zawiera błędy. I że może się zdarzyć, że nieuczciwy małżonek się zadłuży, w ciągu roku od rozwodu złoży wniosek o upadłość, a jego nowi wierzyciele będą zaspokajani z byłego majątku wspólnego. – W takiej sytuacji rzeczywiście dochodzi do pokrzywdzenia współmałżonka – stwierdza dr Filipiak. I deklaruje, że eksperci jeszcze w tym roku zaproponują nowelizację przepisów.Patologia prawa upadłościowego: przez rok od rozstania można zadłużać się na koszt eksmałżonkaDuża nowelizacja ustawy – Prawo
upadłościowe i naprawcze, która weszła w
życie 31 grudnia 2014 r., miała spowodować
lawinę wniosków o oddłużenie. I tak
się stało. Przy okazji jednak uwypukliła
błędy popełnione przez ustawodawcę przed
wieloma laty.
Art. 125 ust. 3 prawa
upadłościowego (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 233 ze
zm.) istnieje od 2003 r. Przez lata nie wzbudzał
większych emocji. W uproszczeniu stanowi on, że
powstałej z mocy prawa w wyniku rozwodu, separacji albo
jest przez rok bezskuteczne w stosunku do masy
upadłości. Mówiąc jeszcze prościej:
możliwa jest sytuacja, w której ludzie wezmą
rozwód, a i tak jeden z byłych
małżonków będzie odpowiadał za
zobowiązania drugiego.
– To przepis, który ma sens w
odniesieniu do upadłości firm, lecz jest
zupełnie niepotrzebny, a wręcz szkodliwy przy
upadłości konsumenckiej – komentuje dr Tomasz
Chilarski, wspólnik w kancelarii Głowacki Chilarski
Sielicki, pełnomocnik Grzegorza Żurawskiego,
który padł ofiarą kontrowersyjnej
regulacji.zobacz także:Dziedziczenie spadków ponad granicami »Wycinanie drzew, kary i zezwolenia na nowych zasadach »
Możliwa bowiem jest sytuacja, w
której jeden z rozwodników ogłasza
upadłość konsumencką, a co za tym idzie
pozbywa się długów np. związanych ze
spłatą kredytów. Z zobowiązaniami zostaje
wówczas ten eksmałżonek, który
upadłości nie ogłosił. Możliwa jest
także taka sytuacja, w której rozwodnik już po
orzeczeniu rozwodu narobi długów i dopiero wtedy
ogłosi upadłość. Wierzyciele w takiej
sytuacji będą mogli żądać
spłaty od tego, który się nie
oddłużył.
Przepis taki, jak podnosi mec. Chilarski, ma
rację bytu w odniesieniu do upadłości
gospodarczych, gdyż tam głównym celem jest
zaspokojenie wierzycieli. Ale cel upadłości
konsumenckiej jest zgoła odmienny: chodzi o pomoc osobie
mającej problemy finansowe.
– Nie może to się jednak
odbywać z pokrzywdzeniem innej, zupełnie niewinnej
w tej sytuacji osoby – podkreśla pełnomocnik
Paradoksalnie lepiej by się stało,
gdyby mężczyzna również ogłosił
upadłość. Teraz bowiem został ze
wszelkimi kredytami do samodzielnej spłaty oraz
wierzycielami byłej żony. Teoretycznie sam
może się domagać od upadłej
pieniędzy, jako że przejął jej
zobowiązania. W praktyce jednak szansa wierzycieli
prywatnych na udział w zaspokojeniu należności
w wyniku realizacji planu spłat przez bankruta jest
iluzoryczna.
Wszystko wskazuje na to, że ustawodawca
po prostu nie zwrócił uwagi na dyskusyjną
regulację. Przez lata problem był niedostrzegalny w
praktyce, gdyż liczba ogłaszanych
upadłości konsumenckich była bardzo mała
– Obowiązujący system jest
uzasadniony ochroną wierzycieli: gdyby art. 125 nie
było, to w bardzo prosty sposób można by
wyłączyć majątek objęty
wspólnością (czyli z reguły prawie
cały majątek) spod potencjalnej windykacji przez
wierzycieli – tłumaczy adwokat dr Patryk Filipiak,
partner w kancelarii Filipiak Babicz i członek
zespołu przy ministrze sprawiedliwości ds.
przygotowania projektów ustaw z zakresu prawa
Jak mówi, wystarczyłoby
pójść do notariusza lub przeprowadzić
fikcyjny rozwód, ustanowić tym samym
rozdzielność majątkową, a następnie
dokonać podziału majątku i cały
przepisać na współmałżonka,
który nie jest zadłużony.
– Obecne przepisy zaś wcale nie
wyłączają skuteczności rozwodu. Jedynie
dają dodatkowy rok na utrwalenie stanu prawnego
zapoczątkowanego rozwodem – wyjaśnia dr
Przyznaje jednak, że może
zdarzyć się sytuacja, w której co do zasady
dobry przepis uderzy w Bogu ducha winnego człowieka.
Ergo: ustawodawca stworzył przepis z myślą o
tych, którzy kombinują. Nie wziął jednak
pod uwagę, iż istnieją też uczciwi.zobacz także:Jak chronić przy rozwodzie swoje prawa i majątek »Żyjesz w nieformalnym związku? Sprawdź, czy możesz liczyć na małżeńskie przywileje »
Stąd też pomysł dr.
Filipiaka, aby możliwie szybko dokonać nowelizacji.
Ekspert ma już nawet pomysł. Sugeruje, że
wystarczyłoby dodać do art. 125 ust. 4 w brzmieniu:
„jeśli do niewypłacalności
dłużnika doszło w wyniku braku wykonania
zobowiązań powstałych po ustanowieniu
rozdzielności majątkowej w wyniku rozwodu,
separacji albo ubezwłasnowolnienia jednego z
małżonków, to art. 125 ust. 3 nie stosuje
się”. Inna możliwość to
wyłączenie stosowania całego art. 125 w
stosunku do upadłości konsumenckiej.
Pokrzywdzony przepisem Grzegorz
Żurawski twierdzi jednak, że prawo
upadłościowe zawiera znacznie więcej luk,
przez które ucierpieć mogą niewinne osoby. W
związku z tym planuje zainteresować problemem
rzecznika praw obywatelskich. Liczy też na to, że
za jakiś czas niepożądanymi skutkami art. 125
zajmie się Trybunał Konstytucyjny.
przepis ten w zakresie, w jakim dotyczy upadłości
konsumenckich, może być niezgodny z ustawą
zasadniczą – twierdzi dr Tomasz Chilarski.
dużego problemu jednak nie widzi. Jak wyjaśnia nam
Wioletta Olszewska z MS, do tej pory nikt nie zwracał
uwagi na problemy związane z art. 125. Wskazuje przy
tym, że w omawianym przypadku mogło dojść
do próby nadużycia instytucji upadłości,
a to powinno doprowadzić do oddalenia wniosku. Tak
– Konieczne jest przeprowadzenie
dokładnych analiz, czy zastosowanie art. 125 ust. 3
może mieć trudne do zaakceptowania skutki
wymagające interwencji ustawodawcy, czy też stanowi
uzasadniony kompromis w ochronie praw dłużnika i
wierzyciela w ramach procedury przeznaczonej, ze swej istoty,
dla pełnego umorzenia zobowiązań
dłużnika kosztem wierzycieli – wyjaśnia
Patryk Słowikemail patryk.slowik@infor.pl Facebook425Google Plus12Wykop7TweetŹródło:Dziennik Gazeta PrawnaTagi:upadłość konsumencka, upadłość, prawo upadłościowe, prawo cywilne, dzieci, rozdzielność majątkowa, rozwódWięcej na ten tematŻyjesz w nieformalnym związku? Sprawdź, czy możesz liczyć na małżeńskie przywilejeJak chronić przy rozwodzie swoje prawa i majątekWycinanie drzew, kary i zezwolenia na nowych zasadachDziedziczenie spadków ponad granicamiSN: Klasyczny pozew nie przeciwko komornikowiMałżeństwa nie ma, ale zobowiązania pozostająArtykuły powiązaneEkspert ZBP: Liberalizacja upadłości konsumenckiej poszła za dalekoW jaki sposób zastawem rejestrowym zabezpieczyć spłatę pożyczkiWierzyciel może wybrać jednego dłużnika, by spłacił zobowiązanie REKLAMAzamknij xpoprzedni artykułPrzetargi: Najpierw wyjaśnienia, potem uzupełnianie dokumentówzamknij xnastępny artykułAby ukarać za wyrzucanie śmieci w lesie, trzeba mieć świadkaPolecaneZmiany w wynagrodzeniach 69,00 złCzas pracy 2016. Rewolucyjne zmiany w ewidencjonowaniu zleceń29,90 złKodeks pracy z komentarzem do zmian w prawie pracy 29,90 złReklamaNajlepszeNajnowszeNajstarsze qaduq(2015-11-05 01:25)
00Zatem kuriozalny przepis został wprowadzony za rządówSLD-PSL, podtrzymany przez PiS i akceptowany przez PO-PSL. Gratilacje wszystkim poslom z tych lat, a szczególnie wyborcom, którzy ich się skutecznie pozbyli. Ale problem pozostal. I nie ma co liczyć na weryfikację sądu, a nawet wręcz odwrotnie. Nasza Temida nie tyle ślepa, co niekompetentna leniwościa i stronniczym podejściem.Ot, co. uuu(2015-11-05 12:10)
00art. 125 dotyczy upadłości przedsiębiorców. W upadłości konsumenckiej ma zastosowanie ODPOWIEDNIE a nie wprost, a to oznacza, że może nie być wcale stosowany.
Jest to kwestia wykładni co do zakresu stosowania art 125 i należy przekonywać stosujących te przepisy, by art. 125 w upadłości konsumenckiej nie stosowali w ogóle Wadą jest, że ta kwestia w odniesieniu do konsumentów nie została rozstrzygnięta wprost. Obserwator(2015-11-04 13:38)
00Biorąc pod uwagę niestabilność naszego systemu prawnego i chroniczną nieodpowiedzialność części funkcjonariuszy różnych służb najlepszym rozwiązaniem problemu jest upowszechnienie broni palnej. Jak komornik przyjdzie do obywatela zająć traktor z równie absurdalnego powodu jak długi sąsiada lub byłej żony to obywatel powinien zdjąć strzelbę ze ściany i zwyczajnie bronić siebie, swojej rodziny i dobytku przed napaścią. Wówczas ten czy inny urzędnik najpierw zgłosiłby tam gdzie trzeba błąd w przepisach zamiast bezmyślnie go wcielać w życie tylko dlatego, że ma do czynienia z bezbronnym obywatelem, który nie może się przed nim obronić. nunulek(2015-11-04 19:25)
00Kraj , gdzie człowiek uczciwy , to frajer. Adam(2015-11-04 22:05)
00Cala Polska zbudowana jest na szkodliwych przepisach. Najwyraźniej prawo w Polsce pisane jest przez głupich ludzi. Piotr(2015-11-04 23:25)
00Jakoś dziwnie wszyscy zapominają, że sąd, który w tej sprawie podejmuje decyzje, ma obowiązek weryfikować stosowalność danego przepisu ustawy w stosunku do konstytucji i intencji ustawodawcy, wobec których w opisanej sytuacji ten przepis jest jawnie sprzeczny. W takiej sytuacji sąd ma obowiązek wyrokować nie w sposób bezmyślnie formalistyczny, lecz korzystać z prawa do własnej oceny danej sytuacji. Sądy u nas w ogóle o tym podstawowym obowiązku jakby nie pamiętały, nie mówiąc o tym, że takie rozumowanie – sięganie do dyspozycji i aksjologii konstytucji – najprawdopodobniej przekracza zdolności intelektualne ogromnej większości sędziów.
A urzędnicy ministerialni odpowidzialni za stworzenie i przyklepanie tej ustawy powinni już dawno wylecić z pracy. Jak widać, mają się dobrze...Dodaj komentarzTwój komentarz został dodany.

References: Art. 125
 art. 125
 art. 125
 art. 125
 art. 125
 art. 125
 art. 125
 art. 125
 art. 125