Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/porady/24522,kto-powinien-dbac-o-ploty-ogrodzenia-i-inne-urzadzenia-na-granicy-miedzy-dzialkami.html
Timestamp: 2018-01-17 03:15:36+00:00

Document:
Kto powinien dbać o płoty, ogrodzenia i inne urządzenia na granicy między działkami - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoKto powinien dbać o płoty, ogrodzenia i inne urządzenia na granicy między działkami
Kto powinien dbać o płoty, ogrodzenia i inne urządzenia na granicy między działkami
autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz03.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 03.07.2008, 15:35
Spory sąsiedzkie najczęściej dotyczą granic między nieruchomościami, urządzeń, jakie się na nich znajdują, oraz tego, kto powinien o nie dbać i łożyć na utrzymanie ich w niepogorszonym stanie.
Kupiłam ogrodzoną działkę. Sąsiad rozebrał ogrodzenie stojące na granicy między jego działką a moją. Stwierdził, że ogrodzenie było już stare i nadawało się wyłącznie do rozbiórki. Nawet wcześniej ze mną nie rozmawiał na temat remontu tego płotu. W dodatku zabrał materiały, jakie zostały po rozbiórce, twierdząc, że to on postawił ogrodzenie i dlatego miał prawo je zabrać. Czy sąsiad ma rację?
Jeżeli sąsiad postawił na swój koszt mur graniczny lub płot, to jest właścicielem materiału, który pozostał z jego rozbiórki. Warto jednak domagać się, aby udowodnił, że poniósł koszty wybudowania, albo okazał umowę, w której sąsiedzi w ten sposób ustalili prawo do ogrodzenia oraz do materiału, jaki został zużyty na jego budowę.
Natomiast wszystkim sąsiadom przysługuje prawo do wspólnego użytku murów i płotów znajdujących się na granicy gruntów sąsiadujących, bez względu na to, kto je wykonał. Domniemuje się więc, że istnieje prawo do wspólnego korzystania z nich, ale nie oznacza to, że są oni wszyscy współwłaścicielami ogrodzenia. Ogrodzenie nie jest częścią składową gruntu, ale jest związane z faktyczną granicą między sąsiadującymi gruntami.
• Art. 48 i 154 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Czy sąd orzeknie o zapłacie
Sąsiad nie chce pokryć przypadającej na niego części naprawy ogrodzenia, które dzieli obie nasze działki. Poniosłem cały koszt naprawy. Czy mogę wystąpić do sądu z pozwem o zapłatę?
Sąsiad powinien pokryć przypadającą na niego część wydatków na naprawę ogrodzenia znajdującego się w granicy między dwoma działkami. Ciąży na nim obowiązek ponoszenia wspólnie z innymi korzystającymi z ogrodzenia kosztów jego utrzymania.
Jeżeli dobrowolnie nie zapłaci, to sąsiad, który poniósł całe koszty, ma prawo wnieść pozew o zapłatę do wydziału cywilnego sądu rejonowego. W pozwie powinien domagać się zapłaty należnej od sąsiada kwoty za naprawę wraz z odsetkami od dnia wymagalności roszczenia.
Właściwym do rozpoznania sprawy jest sąd rejonowy, w którego okręgu pozwany sąsiad ma miejsce zamieszkania.
W pozwie należy określić wysokość dochodzonej kwoty oraz podać dowody na to, że wydatki poniósł powód.
Zanim zostanie wniesiony pozew do sądu warto zwrócić się do pozwanego na piśmie o to, aby zapłacił. Kopię pisma oraz ewentualną odpowiedź odmowną pozwanego trzeba też dołączyć do pozwu jako dowody w sprawie.
• Art. 450-508 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Czy można zerwać owoce z krzewów na granicy
Moja działka nie jest ogrodzona. Zamiast płotu między nią a gruntem sąsiada rosną krzewy agrestu. Podobno posadził je poprzedni właściciel mojej działki, ale nie mam na to żadnego dowodu. Czy mogę zabronić sąsiadowi zrywać owoce?
Krzewy i drzewa, które rosną na granicy między dwoma posiadłościami, służą do wspólnego użytku sąsiadów. Oznacza to, że właściciele, posiadacze albo użytkownicy obu sąsiadujących ze sobą działek mają prawo pobierać z nich pożytki. Oprócz tych właścicieli takie uprawnienia mają również posiadacze samoistni i zależni, a nawet domownicy właściciela, którzy razem z nim mieszkają.
Pożytkami naturalnymi z tych krzewów są zebrane owoce.
Osoby te muszą jednak wspólnie ponosić koszty utrzymania tych drzew i krzewów. Gdyby tylko jeden z nich poczynił nakłady w celu uzyskania pożytków, które przypadły innej osobie, to wówczas może domagać się od niej wynagrodzenia za te nakłady. Wynagrodzenie nie może być jednak wyższe od wartości pożytków.
• Art. 53, 54 i 154 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Czy można pozbyć się korzeni drzew sąsiada
Czy można wyrwać korzenie drzew stojących na nieruchomości mojego sąsiada? Utrudniają mi one uprawianie ogródka i niszczą ogrodzenie?
Właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. Oczywiście najlepiej taką czynność wykonać w uzgodnieniu z sąsiadem, aby nie narazić się na zarzut zniszczenia drzew czy innych roślin.
• Art. 150 ustawy z 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Czy sąsiad musi zapłacić za naprawy
Ogrodzenie między dwoma posesjami wymaga gruntownej i kosztownej naprawy. Sąsiad twierdzi, że ma pilniejsze wydatki i nie chce pokryć swojej połowy kosztów. Czy mogę go zmusić do zapłaty?
Sąsiedzi, którzy korzystają z płotów i murów rozgraniczających dwie posiadłości, mają obowiązek ponosić wspólnie koszty ich utrzymania. Przepisy kodeksu cywilnego nie regulują jednak rozkładu tych kosztów. Dlatego utarła się praktyka, że koszty te są rozliczane na takich zasadach, jak przy współwłasności. Sąsiedzi z obu posesji mają prawo wspólnego korzystania i dlatego przyjmuje się, że każdy z nich ponosi wydatki i ciężary w stosunku do przysługującego mu udziału.
W tym przypadku wydatki na naprawę części płotu dzielącego obie posiadłości i znajdującego się na granicy gruntów sąsiadujących obaj sąsiedzi powinni ponieść po połowie, ponieważ każdy z nich ma połowę udziału w tym ogrodzeniu. Można więc żądać od sąsiada, aby poniósł połowę kosztów naprawy ogrodzenia.
• Art. 154 par. 2 i 207 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Czy należy utrzymywać stałe znaki graniczne
Od dawna sąsiadujące ze sobą grunty nie były ogrodzone. Uważam, że sąsiad zaczyna powoli zagarniać część mojej posiadłości. Zaczynają znikać stałe znaki graniczne. Czy mogę zmusić sąsiada, aby współdziałał przy rozgraniczeniu gruntów?
Właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałać przy rozgraniczeniu ich oraz utrzymywać stałe znaki graniczne. Oznacza to, że muszą ponosić koszty związane z postawieniem ich i utrzymywaniem w dobrym stanie. Dlatego można domagać się od sąsiada, aby współdziałał przy rozgraniczaniu gruntów i poniósł swoją część kosztów.
Granice nieruchomości są oznaczone na gruncie przez geodetów znakami granicznymi, które wykonane są z trwałego materiału.
Obowiązek utrzymywania znaków granicznych przez właścicieli gruntów polega na tym, że muszą powstrzymywać się od wszelkich działań, które mogłyby spowodować przesunięcie się, uszkodzenie lub zniszczenie tych znaków. Gdyby zaś już doszło do zniszczenia, uszkodzenia, przemieszczenia tych znaków, albo zaistniała groźba, że to nastąpi, to muszą o tym niezwłocznie zawiadomić odpowiedni organ. Natomiast ochrona znaków granicznych, ich przegląd i konserwacja należą do właściwych organów administracji.
• Art. 152 i 153 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Czy zniszczone znaki można odtworzyć
Znaki graniczne od dawna nie były konserwowane. Niektóre z nich są zniszczone albo uszkodzone, a wielu brakuje. Czy można je odtworzyć bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczającego?
W razie przesunięcia, uszkodzenia albo zniszczenia znaków granicznych, które były wcześniej ustalone, może nastąpić ich wznowienie bez potrzeby prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Muszą jednak istnieć dokumenty, które pozwolą określić pierwotne położenie tych znaków granicznych. Wznowienie znaków następuje na zlecenie zainteresowanych właścicieli.
Gdyby zaś nie byli zgodni co do tego, jakie było wcześniej położenie tych znaków granicznych, to mogą wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie sporu. Natomiast wówczas, gdy brak jest dokumentów umożliwiających określenie, gdzie pierwotnie były znaki, to ustalenie granicy może nastąpić tylko w postępowaniu rozgraniczeniowym. Należy je przeprowadzić nawet wówczas, gdy między sąsiadami nie toczy się spór, co do tego, gdzie powinny znajdować się znaki graniczne.
• Art. 152 i 153 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16 poz. 93 z późn. zm.).
Czy można domagać się przywrócenia posiadania
Moje pole od pola sąsiada odgradza miedza. Początkowo była dosyć szeroka, ale zauważyłem, że od dłuższego czasu sąsiad systematycznie wykonując na wiosnę prace związane z orką, podorywuje miedzę, a teraz nawet już zaczął podorywać mój grunt. Wywrócił przy tym płot, który częściowo rozgraniczał nasze pola i stał na tej miedzy. Dobrowolnie sąsiad nie chce doprowadzić do przywrócenia stanu poprzedniego. Czy mogę wystąpić do sądu o przywrócenie naruszonego posiadania?
Działania sąsiada można uznać za samowolne naruszenie posiadania. Dlatego można przeciwko niemu wystąpić z pozwem do sądu rejonowego do wydziału cywilnego. W pozwie powinien domagać się przywrócenia naruszonego posiadania do stanu poprzedniego oraz o zaniechanie naruszeń.
Z roszczeniem należy wystąpić w ciągu roku od naruszenia, ponieważ po tym czasie wygasa. Przez dochodzenie roszczenia należy rozumieć wytoczenie powództwa.
Przywracając posiadanie, sąd może również nakazać pozwanemu, aby dokonał czynności niezbędnych do przywrócenia posiadania i ustawił wywrócony płot. Takie zarządzenie sądu będzie niezbędne do przywrócenia naruszonego posiadania.
• Art. 344 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Czy można wykonywać wszystkie prace ziemne
Moja działka i sąsiednie położone są na skarpie. Sąsiad rozpoczął przy granicy z moją działką roboty ziemne, w taki sposób, że moja nieruchomość została zagrożona, bo grozi jej utrata oparcia. Czy sąsiad może w taki sposób prowadzić prace?
Właścicielowi nie wolno dokonywać robót ziemnych w taki sposób, aby groziło to utratą oparcia nieruchomościom sąsiednim. Chodzi o obsunięcie się ziemi, co może spowodować na przykład zawalenie się budynku lub uszkodzenie jego konstrukcji.
Zakaz obowiązuje na terenie całej działki, a nie tylko przy granicy z sąsiednią nieruchomością. Chodzi tutaj o prace, które zagrażałyby nie tylko działce znajdującej się obok, ale również położonych dalej w zasięgu bezpośredniego oddziaływania prowadzonych robót ziemnych. Nieruchomość zagrożona nie musi więc mieć wcale wspólnej granicy z działką, na której prowadzone są roboty ziemne. Prace te należy rozumieć szeroko, czyli zarówno jako naziemne, jak i podziemne.
• Art. 147 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
tomek(2011-11-12 23:21) Zgłoś naruszenie 21
kupiłem ogrodzoną posesję sąsiad po 2 latach domaga się ode mnie zaplaty za płot .Twierdzi że poprzedni właściciel mu nie zapłacił ja mam odmienne zdanie na ten temat ogrodzenie to już stoi 25 lat czy sąsiad może żądać zapłaty?
Gosia(2008-09-18 10:38) Zgłoś naruszenie 10
Sąsiad najpierw ustalił z nami wygląd ogrodzenia, zasady współfinansowania, niestety tylko ustnie. A teraz nie chce ponieść kosztów a przy samym ogrodzeniu ze swojej strony buduje"wiatę" na drzewo. Czy ma do tego prawo?
też sąsiad(2010-05-14 16:51) Zgłoś naruszenie 10
Nie mam pojęcia jaka ustawa mówi o ogrodzeniach na granicy ,ale ostatnio mam problemy ze złośliwym sąsiadem i dlatego interesuję się więcej takimi sprawami .Dużo rzeczy dowiaduję się bezpośrednio w nadzorze budowlanym .Wiem też ,że wszystkie sprawy ,które dotyczą granicy działek międzysąsiedzkich są wyłączone z mocy nadzoru budowlanego -to tak piszę w skrócie- i jak sąsiad postawi ogrodzenie na twojej działce ,a nie ma słupków granicznych to możesz dochodzić spraw już tylko w sądzie-nie wolno ci go za nic ruszyć !!Jeżeli ogrodzenie stoi na granicy miedzy ,to nie ważne kto je postawił -obydwaj sąsiedzi mają prawo do jego użytkowania i remontowania ,a co za tym idzie wzajemnego obciążania kosztami z tego tytułu -praw też dochodzi się tylko w sądzie -ja postawię ogrodzenie ok.15 cm. od słupka granicznego ,bo wtedy sąsiad nie ma do niego żadnych praw!! i do tego jeszcze te 15 cm.za ogrodzeniem jest moje,więc nie może nic na nim "opierać "!!oczywiście zachowuję się tak ,bop to złośliwy sąsiad -w innym wypadku szukałbym porozumienia,a tak...niestety :(
a co do zbyt wysokich płotów -to jeżeli cyprysiki już stoją dłużej jak 10 lat to podobno nie ma takiego prawa aby je ściąć ,ale nie mogą też zasłaniać działki sąsiadowi ,więc pewnie wysokość na miedzy nie może byc wyższa jak 2 metry 20 centymetrów -ale tego nie jestem pewien -pewien jestem tego ,że drzewa można sadzić na odległość 1 metr 50 centymetrów od miedzy ,ale jak już rosną dłużej jak 10 lat i sąsiad nic z tym nie robił ,to drzewa ozdobne są wtedy już pod ochroną i nie można ich bez przyczyny zdrowotnej wyciąć -pozdrawiam
m.s.(2010-04-28 22:41) Zgłoś naruszenie 00
Dodam , że sąsiad hobbystycznie uprawia stolarstwo .
marko(2011-07-31 16:28) Zgłoś naruszenie 00
Czy sasiad przy prostowaniu swojej dzialki morze zrobic nasyp na moja dzialke o wysokosci i szerokosci 1m.?
ola(2010-12-17 19:28) Zgłoś naruszenie 00
moj snie na mojej posesji a twierdzi ze nawiewa na jego plot nie biorac pod uwage ze padalo z nieba nie tylko na moja strone zaslepiony wlasna glupota nie mysli logicznie i straszy mnie policja i sadem ja mam siatke a on 30cm swoj plot drewniany ,Jaki mialabym sens przebijac przez oczka siatki snieg czy pomyslal .w ta szczeline napadalo mu z nieba musi tam przeslac pretensje ,skad tacy ludzie sie biora to gorsze jak waglik
ola(2010-12-17 19:20) Zgłoś naruszenie 00
ja mam lepszego sasiada ma pretensje do
Pana Boga ze spadl snieg
też sąsiad(2010-05-18 12:33) Zgłoś naruszenie 00
Może masz rację "Janku",że 15 cm. to zbyt mało ,aby móc odchwaścić teren za płotem i utrzymać go w dobrym stanie razem z ogrodzeniem...sam już nie wiem jak z tego wybrnąć ,ale sąsiad jest dla mnie ...nie będę tu używał drastycznych określeń ,bo też jestem katolikiem ,ale z tego nic nie wynika jak się ma złośliwego sąsiada :(.Nie chcę mu zostawiać ani na chwilę możliwości "używania "ogrodzenia ,które chcę postawić ,ale też 15 cm. to jednak mało ..sam już nie wiem co zrobić ..ale jak się odsunę więcej to czy sąsiad nie będzie mógł wtedy robić co chce na tym skrawku za moim ogrodzeniem ?? zaznaczam ,że jest to człowiek ,którego pewnie nikt nie chciałby za sąsiada!!!
Maja(2010-05-15 07:24) Zgłoś naruszenie 00
Hej Kasia ,lepiej przycinać żywopłot z każdej strony , to będzie miał ładniejszy gęsty pokrój ,a z góry należałoby przycinać na wysokość 2 m by nie zacieniać sąsiadowi terenu .
ms(2010-05-15 07:05) Zgłoś naruszenie 00
jestekm uczciwym prawdziwym niezakłamanym katolikiem i nigdy nie czynię nikomu drugiemu zła i właśnie niejednokrotnie ta uczciwośc jest wykorzystywana przez podłych ludzi !!!
Janek(2010-05-15 07:20) Zgłoś naruszenie 00
Myślę,że 15 cm od granicy to zbyt mało ponieważ nie będzie można przejść obok własnego płotu i ewentualnie odchwaścić lub go zakonserwowac ?
Kasia(2010-05-05 23:19) Zgłoś naruszenie 00
A jak wygląda sprawa zbyt wysokich żywopłotów z cyprysów w bliskiej granicy z sąsiadem. ?
też sąsiad(2010-05-05 16:57) Zgłoś naruszenie 00
Płot pełny może być tylko na wysokość 2 metry 20 centymetrów .Jeżeli jest wyższy możesz oddać sprawę do sądu i żądać jego obniżenia lub rozebrania -nadzór budowlany nic tu nie pomoże,bo graniczne płoty są wyłączone spod jego kontroli,więc zostaje ci tylko sąd.Jeżeli prowadzi działalność stolarską legalnie,to nic nie możesz zrobić poza tym ,aby była zachowana cisza pomiędzy 22.00 a 6.00 -wiem to z własnego doświadczenia-sama mam takiego sąsiada ,ale na szczęście z jednej strony!!. Lepiej się jakoś dogadać ,bo jednak sąsiad jest na cale życie i może stać się bardzo uciążliwy w majestacie prawa jeżeli poczuje się dotknięty twoimi żądaniami !!!Stalowych nerwów ci życzę i spokojnej reakcji na to ,co robi sąsiad -inaczej sam się wykończysz!!Pozdrawiam
m.s.(2010-05-05 10:26) Zgłoś naruszenie 00
Przepraszam mowa jest o jednym i tym samym sąsiedzie stolarzu i mieszającej obok rodzinie .
też sąsiad(2010-05-04 15:32) Zgłoś naruszenie 00
Coś mi się wydaje ,że to raczej Ty jesteś tym uciążliwym katolikiem !!!Mogłabym zrozumieć ,że jeden sąsiad jest złośliwy ,ale skoro robi to samo drugi sąsiad to raczej to Ty jesteś złośliwym sąsiadem i tylko płoty jakie stawiają sąsiedzi właśnie świadczą na Twoją niekorzyść ,a nie odwrotnie!!Może to Ty przyjrzyj się sobie i sam najpierw zobacz jakim jesteś człowiekiem !!!Może to Ty powinieneś sprawdzić jakim jesteś katolikiem ???
Maria(2008-07-03 05:50) Zgłoś naruszenie 00
Ten temat jest powielany wielokrotnie !
rosar(2008-09-02 13:26) Zgłoś naruszenie 00
czy mozna wybudowac zlacze licznikowe (elektryczne) w granicy miedzy posesjami tak aby tyl skrzynki byl dostepny z mojej dzialki
m.s.(2010-04-28 21:45) Zgłoś naruszenie 00
Posiadacze dpmku z ogrodem ,teren w planie zagospodarowania terenu jest przeznaczony pod cichą działalność .1.Sąsiad od 3lat hobbystycznie uporczywie i systematycznie hałasuje w różnych godz. Gdzie szukać rotunku ! 2.Sąsiedzi postawili nowy płot pełny betonowy na wys.2,25 zacienia naszą stronę co robić ? Do tego zostawili 30cm przerwę od nowego płotu pozostawiąjąc stary drewniany rozsypujący,zanieczyszczający i przechylający się na naszą stronę wraz z betonowymi słupkami .Wysłaliśmy pismo listem poleconym by rozebrano płot a po dniu otrzymaliśmy zwrot naszego listu w kopercie zwrotnej od sąsiadów . Co dalej ? Kolejny sąsiad zrobił to samo po umocowaniu na rusztowaniu blachę trapezową również na tej samej wysokości pozostawiając po naszej stronie starą rozwalającą się siatkę ogrodzeniową ? Jak żyć z takimi sąsiadmi - katolikami co tydzię bywającymi w kościele.
Janek(2010-05-05 23:08) Zgłoś naruszenie 00
Interesują mnie przepisy prawne odnośnie ogrodzenia w granicy .Jaka ustawa o tym mówi ?
sylwek(2010-01-11 17:33) Zgłoś naruszenie 00
czy sąsiad może narzucić śnieg na dom i ogrodzenie stojące przy granicy

References: Art. 48
 Art. 450
 Art. 53
 Art. 150
 Art. 154
 Art. 152
 Art. 152
 Art. 344
 Art. 147