Source: https://www.eporady24.pl/problem-ze-sprzedaza-samochodu-bedacego-wspolwlasnoscia,pytania,4,213,27469.html
Timestamp: 2020-08-08 14:28:35+00:00

Document:
Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 31.03.2020
Jestem po rozwodzie, ale orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne. Problem dotyczy wspólnego z żoną samochodu. Rok temu, trochę na przekór żonie, podarowałem swój udział w samochodzie mojej aktualnej partnerce życiowej. Od tego czasu ona go utrzymuje i nim włada. Wcześniej, od 2017 r. ja nim jeździłem i go utrzymywałem za zgodą mojej żony. Teraz kupiliśmy nowy samochód i moja partnerka chciałaby sprzedać ten wspólny z moją żoną i podzielić się z nią pieniędzmi ze sprzedaży. Wiem jednak, że żona nie będzie chciała iść na jakikolwiek układ. Co zrobić, aby można było sprzedać samochód we współwłasności?
Udział w samochodzie byłej żony i udział partnerki życiowej
Prawu właściwa jest precyzja; dotyczy ona między innymi podstaw prawnych, dokumentów, używanych określeń. Niekiedy „przechodzi się nad tym do porządku dziennego”, ale konfliktowość relacji – w dodatku o podłożu osobistym – sprawia, że należy dbać o szczegóły i poprawność (między innymi w dokumentach). Przedstawiony opis sytuacji może sprawiać wrażenie, że chodzi o sytuację prostą (choć konfliktową), ale faktycznie – jak w wielu innych przypadkach – mamy do czynienia ze złożoną sytuacją prawną. Wobec tego nie tylko zachęcam do opracowania strategii Pańskich działań w związku ze współwłasnością, ale również do zastanowienia się nad tym, kto (poza Pańską żoną) jest współwłaścicielem odnośnego samochodu.
Współwłasność – określona w artykułach: od 195 do 221 Kodeksu cywilnego (K.c.) – ma dwie podstawowe wersje: współwłasność ułamkową (której poświęcono większość zawartych w K.c. przepisów o współwłasności) oraz wspólność wspomnianą w art. 196 K.c. oraz dokładnie uregulowaną w przepisach odnoszących się do poszczególnych okoliczności, których wspólność majątkowa dotyczy (np.: umowa spółki cywilnej lub wspólność majątkowa małżeńska).
Zagadnieniom majątkowym w małżeństwie ustawodawca poświęcił sporo przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – art. 31 i następne; prawdopodobnie Pana może czekać jeszcze podział majątku małżeńskiego, więc tym bardziej może się przydać przeprowadzenie „remanentu majątkowego” (ze szczególnym uwzględnieniem artykułów: 31, 33 oraz 45 K.r.o.). Nie wiem, jaki ustrój majątkowy małżeński panuje w Pańskim, już kończącym się małżeństwie. Nie wspomniał Pan ani o ewentualnej umowie majątkowej małżeńskiej (art. 47 i następne K.r.o.), ani o wprowadzeniu przez sąd „przymusowego ustroju majątkowego” (art. 52 – art. 54 K.r.o.), więc formułuję określone hipotezy; Pańska wiedza o sytuacji umożliwia ich sprawdzenie.
Proszę zwrócić uwagę na to, że wspólność majątkowa (jakakolwiek) obejmuje więcej niż jedną rzecz – takich rzeczy może być bardzo dużo. Udziały we wspólności majątkowej (nie tylko małżeńskiej) określają udziały w całości objętego wspólnością majątku (a właściwie: jego wartości) – a nie udziały w poszczególnych składnikach takiego majątku. Regułą (z uwagi na art. 43 K.r.o.) są równe udziały małżonków we wspólności majątkowej małżeńskiej – czyli w całości objętego tą wspólnością majątku. Uproszczone ujęcie zagadnienia może skłaniać do sformułowań w rodzaju: „połowa domu”, „połowa samochodu”, „połowa jachtu”. Uproszczenia nie zawsze odzwierciedla się w praktyce, np. przy podziale wspólnego majątku małżeńskiego (np. w związku z rozwodem albo w związku ze śmiercią jednego z małżonków). Składający się na wspólność majątkową małżeńską majątek może zostać podzielony np. tak, że jeden z małżonków otrzymuje dom albo mieszkanie, zaś drugi małżonek samochód oraz większość pieniędzy z lokaty bankowej. Niekiedy do ustania wspólności majątkowej małżeńskiej dochodzi przed rozwiązaniem małżeństwa albo przed orzeczeniem separacji – czy to umownie, czy to na podstawie orzeczenia sądowego.
Czy miała miejsce skuteczna prawnie darowizna?
Jeżeli dany samochód jest, a przynajmniej w czasie dokonywania czynności uważanej przez Pana za darowiznę wchodził w skład wspólności majątkowej małżeńskiej, to prawnie bezskuteczne było zbycie (np. darowanie) takiego składnika majątkowego (w tym udziałów w aucie). Chodzi o treść artykułu 35 K.r.o. „W czasie trwania wspólności ustawowej żaden z małżonków nie może żądać podziału majątku wspólnego. Nie może również rozporządzać ani zobowiązywać się do rozporządzania udziałem, który w razie ustania wspólności przypadnie mu w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku.”. Ponadto proszę bardzo poważne (w przypadku podziału majątku wspólnego) traktować artykuł 618 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.):
§ 3. Po zapadnięciu prawomocnego postanowienia o zniesieniu współwłasności uczestnik nie może dochodzić roszczeń przewidzianych w paragrafie pierwszym, chociażby nie były one zgłoszone w postępowaniu o zniesienie współwłasności.”
Brak mi wiedzy o tym, kto (poza Pańską żoną) jest współwłaścicielem rzeczonego auta. Proponuję ten aspekt zagadnienia potraktować bardzo poważnie, ponieważ uprawnienie do zniesienia współwłasności (art. 210 i następne K.c.) przysługuje wyłącznie współwłaścicielowi. Jeżeli prawnie skutecznie przeniesiono udziały we współwłasności samochodu, to uprawnienie takie przysługiwać może Pani, na rzecz której Pan chciał przenieść te udziały. Jeśli zaś – zwłaszcza z uwagi na ww. art. 35 K.r.o. – Pan nadal jest współwłaścicielem samochodu, to inna osoba może zajmować się zniesieniem współwłasności wyłącznie jako Pański przedstawiciel, np. po udzieleniu przez Pana pełnomocnictwa (art. 98 i następne K.c.). Kontekst osobisty (i to konfliktowy) sprawia, że Pańska żona (jako współwłaścicielka) może z całą powagą traktować określenie z wyłączeniem osób trzecich, zawarte w art. 140 K.c. (czyli w ustawowym określeniu własności). To może dotyczyć nie tylko wezwania korespondencyjnego (do zbycia przedmiotu współwłasności), ale również czynności związanych z właściwością sądów powszechnych – np. zawezwania do próby ugodowej (a takie zawezwanie jest objęte niską opłatą sądową) albo wniosku o zniesienie współwłasności; w przypadku wchodzenia tegoż samochodu w skład wspólności majątkowej małżeńskiej zapewne byłby to wniosek o podział majątku wspólnego. Z uwagi na przedstawiony kontekst zapewne nikłe są szanse na dokonanie czynności prawnej umownie (np. wspólne sprzedanie odnośnego samochodu przez wszystkich jego współwłaścicieli). W każdych „działach majątkowych” (np.: zniesienie współwłasności, podział majątku wspólnego ze zniesieniem współwłasności) na drodze sądowej duże znaczenie ma przedstawienie (albo nieprzedstawienie) sądowi zgodnego projektu podziału – jeśli jest zgodny projekt podziału, to opłata sądowa powinna być znacznie (o paręset złotych) niższa, na co można by zwrócić uwagę Pańskiej żonie.
Pan był i jest uprawniony zbyć – np. na podstawie umowy darowizny (art. 888 i następne K.c.) – wyłącznie swą własność (art. 140 K.c.), w tym przysługujące Panu udziały we współwłasności ułamkowej (art. 204 K.c. w związku z art. 198 K.c.). Artykuł 35 K.c. wyklucza możliwość zbywania składników majątkowych wchodzących w skład wspólności majątkowej małżeńskiej. Nie można (z uwagi na mą wiedzę o sytuacji) wykluczyć, że darowizna była nieważna (art. 58 K.c.) – jeśli jej dokonano w czasie wchodzenia owego samochodu w skład wspólności ustawowej małżeńskiej. Złożoność wielu sytuacji prawnych wyraża się między innymi w tym, że określone czynności cywilnoprawne wywołują skutki przewidziane w innych gałęziach prawa. Zapewne Pan, jako osoba w sytuację zaangażowana, pamięta, czy zgłoszono darowiznę naczelnikowi urzędu skarbowego; warto także ten kontekst mieć na uwadze – szczególnie z uwagi na konfliktowość relacji w gronie współwłaścicieli – bo zdarza się (i to nierzadko) informowanie organów administracji skarbowej o określonych okolicznościach, które są ujawniane w sporach (nie tylko prawnych). Proszę dbać o precyzję swych wypowiedzi oraz pamiętać o szerokich możliwościach technicznych rejestrowania rzeczywistości (np. wypowiedzi ustnych) –także możliwe jest kopiowanie dokumentów lub korzystanie z akt sądowych przez „skarbówkę”.
Porozumienie w sprawie sprzedaży samochodu
W przepisach o zniesieniu współwłasności – art. 210 i następne K.c. oraz art. 617 i następne K.p.c. – przewidziano różne sposoby jej zniesienia. Samochód („na chodzie”) należy do takich rzeczy, do których (poza odłączeniem niektórych części) nie można – bez uczynienia go złomem – dokonać podziału rzeczy wspólnej między współwłaścicieli; wobec tego nie da się zastosować podstawowego (w wielu sytuacjach) sposobu zniesienia współwłasności. Dla Pańskiej żony samochód używany (zwłaszcza przez osoby, z którymi pozostaje w konflikcie) może być mało atrakcyjny, więc na trudności może natrafić przyznanie tegoż samochodu komuś ze współwłaścicieli (a Pan wyraził brak zainteresowania „przyjęciem samochodu”). Z uwagi na koszty (w tym: wynagrodzenie komornika oraz zapewne honorarium rzeczoznawcy), niewielki sens ekonomiczny miałoby zniesienie współwłasności w drodze sprzedaży licytacyjnej (dokonywanej przez komornika sądowego w sposób podobny do egzekucji długów). Względy ekonomiczne przemawiają za tym, by poważnie rozważyć zawnioskowanie do sądu o upoważnienie kogoś z grona współwłaścicieli do sprzedania wspólnego samochodu – oczywiście z obowiązkiem rozliczenia się ze współwłaścicielem / współwłaścicielką.
Propozycja sprzedaży (jeśli jest lub pojawi się szansa na porozumienie w tym zakresie) albo kierowany do sądu wniosek o zniesienie współwłasności powinny pochodzić od kogoś z grona współwłaścicieli, np. od Pana (jeżeli Pan nadal jest współwłaścicielem samochodu) albo od owej Pani (jeśli dokonano prawnie skutecznej darowizny). Także w tym przejawia się złożoność (między innymi prawna) sytuacji – przejawem dbania o precyzję (zwłaszcza słowną) jest używanie przeze mnie określenia „żona” pomimo rozwodu (dopiero prawomocność wyroku rozwodowego oznacza rozwiązanie małżeństwa).
Wpisz wynik równania (liczba): 8 + 9 =

References: art. 196
 art. 31
 art. 54
 art. 43
 art. 35
 art. 140
 art. 198
 art. 210
 art. 617