Source: http://ragy.republika.pl/odpowiedzialnosc+zawodowa.shtml
Timestamp: 2015-03-06 08:57:06+00:00

Document:
odpowiedniki polskich imion
Odpowiedź na list motywacyjny
odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości
odpowiedzi na rozmowie kwalifikacyjnej
odpowiedzi na test gimnazjalny
Odpowiedzialność karna pracownika
odpowiedzialność majątkowa pracownika
Odpowiedzialność małżonków za długi
sylwester;sttalone
jakim programem edytowac soft w200i
80 b4 regulacja swiatel mijania
motywy do 6300
aaaaPatrzysz na wypowiedzi znalezione dla frazy: Odpowiedzialność zawodowaaaaa
Temat: Uprawnienia
Użytkownik Robert Oglodzinski <Glo@gazeta.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:38EEA3DA.1@gazeta.pl... Ha. Rzecz w tym, że inspekcja nie chce byc gołosłowna i zamierza dążyć do zmiany przepisów. Przy dotychczasowym tempie procesów legislacyjnych (dotyczących nawet najbardziej istotnych kwestii) zanim ukarzą się przepisy wykonawcze w tej sprawie, to zmartwienie mogą mieć co najwyżej nasze wnuki :)) Wtedy inspekcja pracy występowałaby do GUNBu z wnioskiem o odebranie delikfentowi uprawnień budowlanych. Po pierwsze organem który może orzekać w takiej sprawie jest Wojewoda a nie GUNB, który jest tylko organem odwoławczym, więc do GUNB to sobie mogą występować do woli - coś się komuś tam po tego ten tego ..... Po drugie nawet jeśli już się dowiedzą do kogo występować to bardzo to będzie długotrwałe i skomplikowane biorąc pod uwagę możliwości odwołań itp. ponadto jak na razie to o zakazie wykonywania samodzielnych funkcji można orzec jeśli : 1. w przypadku znacznego społecznego niebezpieczeństwa czynu (a co to znaczy - kto to wie? może da się podciągnąć pod BHP ale nie tak łatwo) 2. w przypadku dwukrotnego dopuszczenia się czynu powodującego odpowiedzialność zawodową 3. w przypadku uchylenia się od złożenia nakazanego egzaminu. To chyba rzadko spotykane przypadki - a jak ktoś się tak idiotycznie podkłada to mu się należy. An@klub.chip.pl Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: Coś z zupełnie innej beczki
"TomaSz." wrote: | | Halo, tu ziemia. Chyba mowimy o konkretnym przypadku? Lekarz nie mial racji. | Każdy ma prawo nie mieć racji. | np. wymuszajac TIRem pierwszenstwo na autobusie z dzieciakami jadacymi | na kolonie Nie rozumiem, prawda ?? a tego nie wiem, ja zastosowalem zasade 'ma prawo nie miec racji', to nic, ze wymagane sa odpowiednie kwalifikacje i odpowiedzialnosc zawodowa zeby to sie przekladalo na wlasciwe postepowanie, ma prawo i juz Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: radosne miśki z wyrtualnej
On Sun, 26 Oct 2003, wildcat17 wrote: | Zalezy od grupy reprezentatywnej... | Nie. Raczej nie. | (glownie z powodu, ze madrzy ludzie maja do roboty co innego, niz osadzac | kogos tam...) a. Coś tam - bo rozmawialiśmy o zachowaniu... zielony. Albo pigmej. Albo rozlozyste drzewo na brzegu strumienia. b. Wydawało mi się że to właśnie objaw mądrości umiejętność oceny kogoś/czegoś... Umiejetnosc a chec zajmowania sie tym to zupelnie inne sprawy. c. Fajnie to co napisałeś brzmi w odniesieniu do sędziów...;) No, tu jest kwestia taka, ze sedziowie dostaja bardzo przyzwoite pieniadze (jak na ich odpowiedzialnosc zawodowa i zaangazowanie, a i bezposrednio to sa dobre pieniadze, nie wspominam juz o pieniadzach nielegalnych, ktore w niektorych wydzialach plyna nie strumieniem nawet, a oceanem...), maja gwarancje roboty do konca zycia i poki nie zrobia czegos naprawde koszmarnego, to wszyscy im moga naskoczyc, maja immunitet, maja 2x tyle urlopu, co uczciwie pracujacy czlowiek i maja dobre warunki emerytalne. Na koniec po kilku latach pracy moga zostac adwokatem czy radca i dzieki swym ukladom w sadzie zarabiac gigantyczne pieniadze. Na tych warunkach mozna zajmowac sie osadzaniem roznych ludzi. I na koniec, sedzia najczesciej sadzi nie ludzi, a jakies tam papiery, ktore im pod nos klada... czlowiek w tym calym procesie jest tylko zbedna upierdliwoscia. Przeczytaj resztę odpowiedzi
| c. Fajnie to co napisałeś brzmi w odniesieniu do sędziów...;) No, tu jest kwestia taka, ze sedziowie dostaja bardzo przyzwoite pieniadze (jak na ich odpowiedzialnosc zawodowa i zaangazowanie, a i bezposrednio to sa dobre pieniadze, nie wspominam juz o pieniadzach nielegalnych, ktore w niektorych wydzialach plyna nie strumieniem nawet, a oceanem...), maja gwarancje roboty do konca zycia i poki nie zrobia czegos naprawde koszmarnego, to wszyscy im moga naskoczyc, maja immunitet, maja 2x tyle urlopu, co uczciwie pracujacy czlowiek i maja dobre warunki emerytalne. Na koniec po kilku latach pracy moga zostac adwokatem czy radca i dzieki swym ukladom w sadzie zarabiac gigantyczne pieniadze. Na tych warunkach mozna zajmowac sie osadzaniem roznych ludzi. I na koniec, sedzia najczesciej sadzi nie ludzi, a jakies tam papiery, ktore im pod nos klada... czlowiek w tym calym procesie jest tylko zbedna upierdliwoscia. Wiesz co? Opisałeś horror... Gorzej że to w większości wypadków faktycznie może tak wyglądać... Koszmar... Wildcat Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: Umierasz? nie dzwon po karetke...
[...] nieglupi pomysl byl z pobeiraniem oplat za _niesluszne_ wezwanie karetki[...] A skądże ja mam wiedzieć, czy wzywam tę karetkę słusznie czy niesłusznie? Od tego na pogotowiu siedzi dyspozytorka, żeby po odpytaniu zgłaszającego na okoliczność objawów zdecydowała, czy przedmiot całego zamieszania należy natychmiastowo zebrać z chodnika, czy jednak przeżyje ciągnięcie za nogę do najbliższej przychodni, czynnej w co drugi czwartek od 11.15 do 11.45 z przerwą na kawę. Ja o tym nie mam i, co więcej, nie muszę mieć pojęcia. I chociaż akurat dla mnie spokojny sen jest wart więcej niż potencjalnie stracone 200zł, to zaiste te opłaty za niesłuszne wezwanie niewąptliwie zmusiłyby niektórych do zastanowienia, czy wzywać karetkę - np. do tracącego przytomność dziecka, bo w razie czego trzeba będzie wydać na pogotowie te 200zł, które miały być na jedzenie do końca miesiąca. Pietnuję dziwne pomysły. Hanka, która nie życzy sobie, żeby na nią przerzucać cudzą odpowiedzialność zawodową
Przeczytaj resztę odpowiedzi
Hanka Skwarczyńska <hanusia@[asio!]euler.matfiz.polsl.gliwice.plwrote: Hanka, która nie życzy sobie, żeby na nią przerzucać cudzą odpowiedzialność zawodową Ano. A wyraźnie widać co ma szacowny NFZ w ochocie swej, skoro ma płacić za gotowość, a nie za wyjazdy. Im mniej pojeżdżą, tym bardziej im się opłaci. EwaP HF FH
PT Ewa Pawelec pisze: Hanka Skwarczyńska <hanusia@[asio!]euler.matfiz.polsl.gliwice.plwrote: | Hanka, która nie życzy sobie, żeby na nią przerzucać cudzą | odpowiedzialność zawodową Ano. A wyraźnie widać co ma szacowny NFZ w ochocie swej, skoro ma płacić za gotowość, a nie za wyjazdy. Im mniej pojeżdżą, tym bardziej im się opłaci. No cóż, to było do przewidzenia. Mottem tego rządu powinno być chyba 'co by tu jeszcze spieprzyć, panowie'... Jubal Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: odpowiedzialność zawodowa
Czy ktokolwiek spotkał się z problemem odpowidzialności za wykonywane prace geodezyjne.Jedno sprawa to odpowiedzialność wobec klienta. Druga to służba geodezyjna. W jakim terminie można wszcząć postępowanie kontrolne a w jakim pociągnąć do odpowiedzialności. W szczególności interesuje mnie ten problem w odniesieniu do podziałów, bo przy obsługach inwestycji czy mapach dla celów projektowych to już kilka wyroków było. Jeżeli chodzi o podziały to np. jak długo i kto może ścigać geodetę za błędnie przyjęty przebieg granicy (przy podziale) ? Z poważaniem Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: Odpowiedzialność zawodowa geodety
Kilka lat temu zimą jako geodeta uprawniony wykonałem mapę syt-wys do celów projektowych obejmującą teren po-PGR-owskiego osiedla pod budowe nowej kanalizacji. Domierzyłem [...] Moim zdaniem sprawa jest bardzo prosta, winę ponosi geodeta który kiedys tam pomierzył pechową studzienke, bo mysle ze odpowiedzialnosc zawodowa obowiazuje bezterminowo (no moze do smierci). Napewno nie jest Twoja bo trudno wymagac od geodety wykonujacego aktualizację mapy zasadniczej zeby mierzył wszystko "od zera" bo moze przypadkiem jest spieprzone. Nie jest to tez wina zasobu, jak napisał ktoś wyzej bo jakim cudem niby inspektor kontrolujący robote w ODGiK ma wyłapac takiego byka ? musiałby jechac w teren i sprawdzic wszystko kontrolnie. Pozdrawiam i przypominam ze "nie myli sie tylko ten co nic nie robi" Jacek Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: Prokurator: pięć tysięcy podejrzanych zgonów w ...
Wypadki zorganizowanych, systematycznych zabojstw w opiece medycznej zdarzaja sie na calym swiecie, zaden kraj sie od nich nie uchronil.To co wyroznia ten przypadek to powszechnosc i otwartosc zjawiska. Nikt nie analizowal zuzycia lekow pod wzgledem fachowym, nie kontrolowal jakosci pracy w pogotowiu.
Powszechne uzywanie tytulu zawodowego "sanitariusz" jest tez nieporozumieniem, mydleniem oczu sugerujacym, ze naleza do personelu medycznego, gdy praktycznie zadnej szkoly medycznej nie ukonczyli. Mimo tego jest powszechnie przyjete, ze wykonuja czynnosci pielegniarskie. Jedyny posiadajacy odpowiedzialnosc zawodowa w karetce to lekarz i dlatego wlasnie lekarz powinien byc automatycznie odpowiedzialny za kazdy podany lek w czasie jego wyjazdu. W sumie sytuacja mogla zaistniec tylko w atmosferze balaganu i odwiecznego tumiwisizmu dominujacego od lat, za co z kolei wspolodpowiedzialne sa wszystkie instancje tolerujace glodowe stawki godzinowe w pogotowiu. Potwierdza to kolejny raz moja teze, ze "pogotowie" w obecnej postaci to mydlenie oczu spoleczenstwu i zaslona dymna do zakrycia dziur w systemie opieki zdrowotnej.
Tylko w takiej sytuacji kryminalne zachowania moga byc kontynuowane przez dluzszy okres czasu.
To co napisalem nie umniejsza winy podejrzanych o bezposrednie wykonywanie kryminalnych czynnosci, jakie by nie byly.
Wraz z nimi powinno odpowiadac bardzo szerokie grono ludzi z tzw. kierownictwa.
Majac wieloletnie doswiadczenie z pracy w tym wlasnie pogotowiu jestem, niestety, przekonany, ze to dopiero poczatek lawiny.
Temat: Skontrolują sąd, co przywrócił łapówkarza do pracy
mn7 dziwie Ci sie, ze chcialo Cie sie nadal rozmawiac z czarownikiem. To taki czlowiek, do ktorego nic nie trafia.
Czarowniku - zajrzyj sobie do ustawy o ustroju sądów powszechnych i sprawdź odpowiedzialność zawodową sędziów. Nie tylko w toku postępowania dyscyplinarnego, ale również w kontekście wytyku za błędne decyzje - który pociąga za sobą bardzo konkretne i wymierne finansowo skutki. Żaden poważny błąd nie pozostaje bez echa dla wydającego orzeczenie. Zapominasz tez o niezawisłości sądów, przydatnej szczególnie w sytuacji, gdy wszyscy niby wiedzą, jaki powinien zapaść wyrok, ale cała opinia publiczna opiera się na krótkich relacjach prasowych (popatrz np. na sprawę dziennikarza z Polic, w której wypowiadali się wszyscy święci od prawników po filozofów, a potem GW wstydliwie przyznała, że było zupełnie inaczej niz podawała wcześniej. Wyobraź sobie, że dziennikarze mylą się dużo cześciej niż sędziowie, przeczytaj sobie zresztą jakikolwiek artykuł w GW w dziedzinie na której zawodowo się znasz i zastanów ile jest pomyłek czy nieścisłości. I zapytaj się - komu ty - niezależny pogromca afer - uwierzysz?). Mówiąc krótko - chłopie, pleciesz po prostu gigantyczne bzdury i nie masz pojęcia o czym mówisz, równie dobrze mógłbyś się kłócić z Marsjaninem o to, jaka jest atmosfera na Marsie. Bo ty wszystko wiesz lepiej.
Temat: Kalectwo przez lekarza
Jestem matka 100% niepelnosprawnego Oskara uwazam dopuki w Polsce nie beda wprowadzone standardy dotyczace opieki okoloporodowej ,ratownictwa oraz prowadzenia dokumentacji medycznej. Doputy lekarze beda bezkarni .Kazdy popelnia bledy tylko odpowiedzialnosc zawodowa lekarzy nie w pelni zabezpiecza prawa osob poszkodowanych.Solidarnosc srodowiska medycznego oraz duza rola bieglych i brak wlasciwej interpretacji materialu dowodowego.Pomaga lekarzom a nie ofiarom .Moze kiedy dotknie to osobe ,od ktorej beda zalezaly przepisy to dopiero to sie zmieni.Czego nikomu nie zycze! Poszkodowani nie wyjda na ulice.
Temat: Nabór dr. G.?
Nabór dr. G.?Niestety, u nas lekarze są przyzwyczajeni do lenistwa, brudu i niewielkich
wymagań ze strony przełożonych.Praktycznie nie grozi im żadna odpowiedzialność
zawodowa,przecież wiadomo powszechnie że w razie wpadki koledzy
pomogą.Odpowiedzialność zawodowa istnieje na papierze. Jak się trafi taki
ordynator jak dr G.to wszyscy psioczą po kątach ale oddział działa, ma efekty i
osiągnięcia.Jak go brakuje na sali operacyjnej stoją popielniczki z petami
(!!!!).Nie życzę wszystkim go oskarżającym o tzw mobbing operacji w tym
szpitalu.Powinni wcześniej rozejrzeć się za dobrym zakładem pogrzebowym.Ech, jak
się popatrzy na te amerykańskie seriale medyczne,łza się w oku kręci. Ale to
pewnie tylko podpucha, przecież tam też są tylko ludzie.
Temat: Lekarka w kajdankach. Za niewinność
Szkolenie faktycznie by się przydało. Tobie.
1. lekarka nie ma żadnego obowiązku pobierać krwi od nikogo wbrew jego woli "na
prośbę Policji" a robiąc to naraża się na odpowiedzialność zawodową i karną (!)
2. aby pobrać krew wbrew woli zatrzymanego należało zgłosić to dyżurnemu
prokuratorowi (z artykułu wynika że taka propozycja padła) i ten zadecydowałby w
trybie administracyjnym (po przedstawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa i
uzasadnieniu takiej czynności) o pobraniu krwi pod przymusem - ponosząc
jednocześnie jako "organ władzy" za te czynność odpowiedzialność i zwalniając z
niej lekarza - dopiero wtedy odmawiając lekarka narażała by się na usłyszenie
zarzutu
3. z artykułu wynika za zatrzymanie lekarki było nie tylko oczywiście bezzasadne
(zachowała się ona wzorowo po względem prawnym) ale wręcz było bezprawnym
nadużyciem władzy i pozaprawną "zemstą" i mam nadzieje że winne tego osoby
poniosą stosowna odpowiedzialność a lekarka otrzyma godziwe zadość uczynienie
Policjanci skuli lekarkę, bo nie chciała pobrać...1. lekarka nie ma żadnego obowiązku pobierać krwi od nikogo wbrew jego woli "na prośbę Policji" a robiąc to naraża się na odpowiedzialność zawodową i karną (!)
2. aby pobrać krew wbrew woli zatrzymanego należało zgłosić to dyżurnemu prokuratorowi (z artykułu wynika że taka propozycja padła) i ten zadecydowałby w trybie administracyjnym (po przedstawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa i uzasadnieniu takiej czynności) o pobraniu krwi pod przymusem - ponosząc jednocześnie jako "organ władzy" za te czynność odpowiedzialność i zwalniając z niej lekarza - dopiero wtedy odmawiając lekarka narażała by się na usłyszenie zarzutu
3. z artykułu wynika za zatrzymanie lekarki było nie tylko oczywiście bezzasadne (zachowała się ona wzorowo po względem prawnym) ale wręcz było bezprawnym nadużyciem władzy i pozaprawną "zemstą" i mam nadzieje że winne tego osoby poniosą stosowna odpowiedzialność a lekarka otrzyma godziwe zadość uczynienie
Temat: Górnik na przodku
Dziwne, ze gornik niewątpliwie cieżko pracujacy i dostajacy 3000 zl emerytury tak bardzo Cie denerwuje. Zatrudnienie w górnictwie pod ziamia to obecnie 90.000 ludzi w Polsce i jest mniejsze od sumarycznego zatrudnienia w sądownictwie i prokuraturze. Sądzia i prokurator od swojej wyplaty nie odprowadza nawet 1 zl skladki na ZUS a emeryture ma znacznie wyższa. Ma wiekszy wymiar urlopu w ciagu roku, praktycznie nie można go zwolnic - ma zatrudnienie zagwarantowane do konca pracy zawodowej.
odpowiedzialnosc zawodowa - żadna, czy słyszałes o jakiejs odpowiedzialnosci w przypadku niesłusznego skazania niewiinego człowieka?
Temat: SN: dyżury lekarskie to nie to samo co godziny ...
Jak zwykle nie umiemy ocenić pracy i potrzeby rozdziału dyżurów na typy np. na oddziałach ratownictwa OIOMach,prodówkach/nie mylić z ginekologią/i na te pozostałe,gdzie rzeczywiście cały personel w nocy słodko śpi,bo kto był na takim oddziale,to wie,że już po południu jest święty spokój.A po rozdaniu leków i kolacji to trzeba narobić niezłego rabanu żeby ktoś się pojawił.Jedynym wyjściem jest ZRÓŻNICOWANIE wynagrodzenia za rzeczywiste dyżury i pracę od wynagrodzeń za dyspozycyjność.Bo dyżur na zwykłym oddziałe przypomina dyżur strażaka,czy ochroniarza i dopiero gdy jest jakieś zdarzenie to jest akcja.No i najważniejsze ,oczym lekarze nie wspominają ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZAWODOWA.Czy Wreszcie zaczną płacic za swoje błędy jak projektańci policjanci i ludzie z innymi zawodami.Ostatnio tv pokażała kobietę w śpiączce po operacji tarczycy,zostawioną z krwiakim,tak długo aż doszło do uszkodzenia móżgu!A wyrok?Pół roku w zawieszeniu,bez rekompensaty finansowej dla rodziny! Czy trzeba czekać aż ten lekarz załatwi następne kilka osób,bo będzie z mamusią sze4dł do lekarza. to było ewidentne porzucenie miejsca pracy i zaniedbanie z uszkodzeniem zdrowia.Kierowca,który nie pomoże poszkodowanemu w wypadku idzie siedziec,a lekarz ma wyrok w zawieszeniu
Temat: Trybunał Konstytucyjny: Lekarz ma prawo krytyko...
Izba Lekarska to "panstwo" w panstwie.Kasy fiskalne ? NIE
Odpowiedzialnosc zawodowa ? - NIE
Podleglosc krytyce publicznej - NIE
Gdy inzynier popelni blad skutkujacy ofiarami smiertelnymi idzie do wiezienia. Gdy lekarz przyczyni sie do smierci pacjenta, czy to poprzez swa niewiedze czy poprzez zaniechanie, mowi: no nie udalo sie. A Izby Lekarskie toleruja nieukow, lapownikow i bezczelnych oszustow w bialych kitlach. Najwyzszy czas poddac ich testowi rynkowemu, tak jak to w innych zawodach jest. No i oczywiscie opodatkowac ich dochody w taki sam sposob jak inni placa. Masz prywatny gabinet ? To prosze zainstalowac kase fiskalna. Dosc zerowania na pracy innych.
Temat: PiS chce podwyższyć płace lekarzom
Tak jest. Podwyżki - tak. Ale jednocześnie:
- umożliwienie normalnego awansu młodym lekarzom, żeby nie pracowali na satrapów
profesorów/ordynatorów
- ograniczenie wieloetatowości
- ograniczenie kradzieży naszych pieniędzy przez lekarzy, którzy wykorzystują
publiczny sprzęt, pomieszczenia, czas który powinni poświęcić na publicznych
pacjentów na praktykę prywatną
- surowa odpowiedzialność zawodowa i CYWILNA (niech się boją o kieszeń)
A systemowo to chciałbym koszyka należnych świadczeń z określeniem terminów ich
wykonanania. Bo teraz należy mi się wszystko a dostaję nic (chyba że akurat mam
szczęście, znajomości, dam łapówkę).
Chcę wiedzieć, że na od takiej a takiej choroby muszę się ubezpieczyć sam, bo
jak nie to umrę kiedy mnie dopadnie. A co do reszty chcę mieć pewność, że jeśli
coś się przydaży to w krótkim terminie dostanę pomoc medyczną (a jeśli nie - to
"puszczę Skarb Państwa w skarpetach"). A nie kolejki, listy, kombinacje, prośby
- płacę i wymagam. Jestem ku... klientem, ze mnie żyją ci organizatorzy systemu
ochrony zdrowia. Chcę konkretów. Wiem, że nie da się leczyć wszystkich i na
wszystko w ramach powszechnej składki.
Temat: Ziobro: Spadek liczby przeszczepów to efekt pat...
Róznica pomiędzy Ziobro i lekarzami jestmiędzy innymi taka, że lekarze za swoje błędy ponoszą odpowiedzialność.
Zawodową, karną, moralną. Ziobro nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności.
Ziobro to nie zero, to mniej niż zero. Dr Garlicki prawdopodobnie brał łapówki - sąd to sprawdzi i jeżeli jest winien
to go ukarze. Ale oprócz tego uratował życie setkom śmiertelnie chorych ludzi,
swoją ciężką pracą i talentem, które nb. są nieproporcjonalnie nisko wynagradzane. Dzięki skandalicznym akcjom medialnym Ziobry dziesiątki ludzi w ostatnich
miesiącach nie doczekały się przeszczepów i zmarły. Takich ludzi będzie jeszcze
więcej, a ten z bożej łaski prawniczyna nie poczuwa się nawet do cienia
Temat: Szukają haków w chorobach
1zorro napisał: > zeby podac sie do dymisji. No ale te standarty obowiazuja tylko w panstwach > cywilizowanych i demokratycznych...
Obawiam się, iż Ty nie bardzo wiesz, co mówisz..
Bowiem w bardziej rozwiniętych demokracjach, nie ma korupcji w śród lekarzy.
Każdy pacjent jest tak samo jest traktowany , a łapówka jest czymś obraźliwym dla lekarza.
Choć niektórzy nie zarabiają dobrze, bo ich wynagrodzenie wynosi 1100 €.
Jest odpowiedzialność zawodowa wysokiego stopnia, a pacjent czuje się rzeczywiście optymalnie pielęgnowany. Jeśli masz dodatkowe ubezpieczenie , to różnica polega na tym iż masz osobny pokój jednoosobowy. U nas pokoje w szpitalach są trzyosobowe .
A więc akcje uzdrawiania sytuacji w szpitalach, są jak najbardziej rzeczowe i uzasadnione.
Wydeptują one bowiem drogę do tych cywilizacji , co Ty masz na myśli.
Temat: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei?
Członkowie opus dei kłamiąporównajcie sobie:
- Skoro nie jest pan zakonnikiem, to czemu ślubował Pan celibat?
- By być dyspozycyjnym, żebym mógł prowadził dzieło formacyjne popołudniami, w święta." z następujacym:
"Lozano przeczy: - Ja jestem w rządzie jako Albert Lozano i Opus Dei nie ma tu nic do rzeczy. Opus Dei mówi: sprawy zawodowe to sprawy osobiste, a odpowiedzialność zawodowa to odpowiedzialność osobista"
Jedno z drugi kompatybilne, że hoho...
Temat: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka
kaganowski napisał: > Oraz odebrac wszelakie uprawnienia i dyplomy tym, > co je zatrudnili i tym co im
> dali dyplomy pielegniarskie!
I wystrzelać rodziny do siódmego pokolenia wstecz! A potem zbombardowąc miasto, tak dla przykładu.
Bez przesady. Pielęgniarki powinna spotkać kara przewidziana w kodeksie karnym i odpowiedzialność zawodowa.
Temat: Prof. Filar: propozycja Czumy pachnie populizmem
Bo i po co? Zawsze lepiej sztuczna sensacja o "otwieraniu" i że "będą" trzy warianty odpowiedzi i jeden dobry (tak, jakby teraz było inaczej). Uporządkowanie kwestii doradców było palącą koniecznością (odpowiedzialność zawodowa, tajemnica, ubezpieczenia, standardy zawodowe). Nazywanie tego "otwarciem" jest groteską, skoro teraz doradzać może każdy a w przyszłości trzeba będzie zdać egzamin (zapewne symboliczny, ale jednak). Rzeczywiście potrzebne jest połączenie adwokatury z radcostwem, przy równoczesnym dopuszczeniou jawnej specjalizacji w określonych dziedzinach. Forsowany przez Ćwiąkalskiego (i podtrzymany przez Czumę) egzamin państwowy jest bardzo dobrym pomysłem, choćby dlatego, że pokaże (już zressztą to widać po obecnych egzaminach) gdzie dobrze kształcą a gdzie marnie. Już w tej chwili przecież, jak wynika z opublikowanych w grudniu zestawień, odsetek przyjmowanych na aplikacje po różnych uczelniach jest bardzo różny.
Temat: Ścigani za cztery litery
:-(Prokuratura... hahahaha.... urzędasy strzelające focha, gdy ktoś ich
krytykuje... co to ma być? państwo prawa czy jakieś kółko obrażalskich ciot?!
eźcie sie za PRAWDZIWYCH przestępców! Zostawcie w spokoju media! Słusznie, że
Przekrój wytknął prokuratorowi jak-mu-tam-na-imię beznadziejną pracę, która
unieszczęśliwiłą niewinnych ludzi... A gdzie - zapytam się - odpowiedzialność
zawodowa?! taki prokurator jak jak-mu-tam-na-imię i ta gorliwa pani oskarżająca
Przekrój powinni sie spalic ze wstydu. Ja poproszę, aby nowy minister
sprawiedliwosci z partii Prawej i Sprawiedliwej zwolnił tych lduzi, bo
osmeiszaja swoj zawód, obniżają kego rangę!
Temat: Kursant jak kierowca, za wypadek trafi przed sąd
Kolejny prokurator okazał się debilemKolejny prokurator okazał się debilem i znowu narazi wymiar sprawiedliwości na
nieuzasadnione koszta procesowe.
Tym cepom spod znaku prokuratury należy przypisać odpowiedzialność zawodową,
nawet i karną, za błędy popełniane w trakcie wykonywania swoich obowiazków.
Temat: RPO doniósł na Kopacz. Wreszcie?
Panie rzecznikuPanie rzeczniku, zajmij się pan prokuratorami, którzy oskarżali bezmyślnie ludzi, a po latach okazywało się, że nie tylko nie było dowodów, to jeszcze było to oskarżenie na zlecenie polityczne. Doprowadź pan do tego, aby prokuratorzy i sędziowie ponosili odpowiedzialność zawodową i karną za swoje błędy zawodowe. Bezpodstawne oskarżenie jest zwykłym poświadczeniem nieprawdy za co grozi osiem lat więzienia.
Takich prokuratorów jest dziesiątki, a pan uczepiłeś się jak pijany płotu problemu, który nie istnieje.
Na leczenie psychiatryczne winien się pan wybrać, panie rzeczniku.
Temat: Lekarze winni śmierci 15-latki na fotelu dentys...
Gdyby głupota była karalna....
Gdy oddaję samochód do mechanika, to oczekuję że odbiorę go w stanie nadającym
się do bezpiecznej jazdy, a nie np bez płynu hamulcowego. Gdy idę do lekarza to
oczekuję odpowiedniej opieki medycznej. Nie jestem ani mechanikiem ani lekarzem.
Zatem nie naprawiam samochodu i nie leczę się samodzielnie. Pokładam zaufanie w
specjalistach. A ci specjaliści ponoszą odpowiedzialność zawodową. Jedni większą
inni mniejszą w zależności od konsekwencji jakie wynikają z ich potencjalnej
niekompetencji. Ich klienci lub pacjenci nie odpowiadają za ich błędy. Jesteś w stanie to pojąć, prawda? Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: Sprawą Garlickiego zajmie się Trybunał w Strasb...
"a zwykli zjadacze chleba dalej beda dymani w otwor. piekny to kraj
rzeczpospolita. zaprawde - piekny."
I tak beda dymani dopuki nie postanowia byc Obywatelami, beda chodzili na wybory
i sie zastanawiali co do urny wrzucic.
Z tym gazikiem to jest swiadectwo zlych norm kontrolnych przy operacjach w
Polsce. Nie mozna miec 90% pewnosci albo niepewnosci. Przy zastosowaniu
odpowiednio dokladnych procedur ( obowiazek Min,Zdr.)nie ma zadnych watpliwosci
bo material operacyjny sie po prostu liczy z dokladnoscia do 1 sztuki i to
przed "zamknieciem" pacjenta. Jest to niewatpliwe powiklanie operacyjne ale jego wplyw na smierc ciezko
schorowanego pacjenta, ktory zmarl kika tygodni pozniej jest watpliwy. Tak samo
jak nie jest mozliwym dopilnowanie wszystkich szczegolow przez samego operatora,
od poszczegolnych momentow operacji sa inni czlonkowie zespolu i oni maja tez
swoja odpowiedzialnosc zawodowa.
Temat: Gardias do lekarzy: Trochę przyzwoitości
Ale lekarze nie strajkuja teraz, bo prawo dało Nam możliwość ograniczenia pracy do 48godz. /tydzień, co się równa i tak z obowiązkiem 40 nadgodzin w ciągu miesiąca. I ja nie zgadzam się na więcej pracy, bo jak podpiszę zgodę na więcej, to nie mam czasu dla rodziny, czasu na szkolenie, czasu na odpoczynek. Do tej pory miałam obowiązkowe 300 godz pracy na miesiąc, więc teraz chce odpocząć. Pracując w Szpitalu, jeżdze autobusem miejskim, mam za małe mieszkanie, ale nie interesuje mnie dodatkowa praca za 15 zł brutto/godz (u mnie w Szpitalu pielęgniarki maja 12 - ciekawe czy by zgodziły się na dodatkowe dyżury). Życzę Paniom podwyżek, ale życzę też sobie lekarzowi żeby powstały standardy pracy pielęgniarki i odpowiedzialność zawodowa. Dziękuję i życzę zdrowia Wszystkim.
Temat: Leczysz się prywatnie, musisz bywać u rodzinnego
Kosztów skierowania nie ponosi.
Ale ponosi ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
Może ponieść odpowiedzialność zawodową (skierowanie niewłaściwe z punktu
widzenia medycznego) lub finansową (skierowanie niezasadne które zakwestionuje
nfz odmawiając płacenia za wykonaną procedurę).
Temat: Zmiany w projekcie gotowym - ile to może kosztować
>min 2000 - przecież to ogromna kwota - tyle samo co cały projekt
Droga Zosiu, obawiam się, że to zdanie świadczy o nie zrozumieniu do końca czym jest "projekt" gotowy. Otóż po pierwsze, w świetle prawa budowlanego nie jest to projekt, a jedynie kopiowany z taśmy zestaw rysunków, za które sprzedająca firma NIE BIERZE ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI.
Wyobraź sobie, że kupujesz za 20zł w kiosku ruchu wypisaną receptę na grypę, po czym idziesz prywatnie do lekarza prosząc, żeby podpisał się pod nią biorąc za to pełną odpowiedzialność zawodową a na dodatek coś zmienił, bo jeszcze boli Cię brzuch. Czy lekarz powinien wziąć tyle samo co kosztowała skserowana recepta w kiosku?
Otóż obawim się, że nie, powinien wziąć DUŻO WIĘCEJ...
Tak więc doliczając własną odpowiedzialność i ryzyko (a jest czym ryzykować, bo projekty typowe zawierają kardynalne błędy i niedopowiedzenia) jeśli ktoś proponuje 2000 to jest chyba kamikaze ;-
Temat: Odpowiedzialność zawodowa? Odpowiedzialność zawodowa? Czy ktoś z Szanowynch Forumowiczów jest w stanie określić gdzie lezy granica odpowiedzialności zawodowej projektanta i rzeczoznawcy (p.poż., bhp, sanepid)? Może ktoś zna jakieś konkretne przypadki lub rozstrzygnięcia sądów w tym zakresie?
Temat: Mieszkaniowy ring
Panie Czarku, proszę dokładnie przeczytać to co napisałem (wolny rynek, czarne owce). Co do krachu to jest on już od sierpnia 2007 i rozwija się w najlepsze. Ilu sprzedających słyszał pan w ciągu ostatnich 10 lat?,(ew. pośredników) Ja słyszałem i widziałem setki (jeśli nie więcej). Powtórzę, faktem jest "polski" zwyczaj bycia specjalistą od wszystkiego, co jak widać praktycznie w każdej dziedzinie życia i przynosi "rewelacyjne" efekty gospodarcze. Pośrednik,(piszę o licencjonowanych przedstawicielach tego zawodu) ponosi odpowiedzialność zawodową za wszystkie czynności przez siebie wykonywane. Prawdą natomiast jest, że klienci utrzymują nielegalnie działających "naganiaczy" bo z przyczyn dla mnie niewiadomych nie potrafią wybrać, czy poszukać. I dziękuję za wiarę we mnie to miłe.
Bingo, panie Czarku!!!
Pośrednik pisze:
Pośrednik,(piszę o licencjonowanych przedstawicielach tego zawodu) ponosi odpowiedzialność zawodową za wszystkie czynności przez siebie wykonywane.
W Poznaniu normą jest podawanie w tytule oferty nazwy jednej z najatrakcyjniejszych dzielnic, po czym - najchętnie po wizycie osobistej - okazuje się, że to są jakieś zarośnięte przedmieścia.
Jedna osoba z mojej rodziny oglądała z pośrednikiem mieszkanie, które było super, hiper, bez wad. Tak się składa, że jest prawnikiem i sąd to jej drugi dom. Odruchowo wpadła zobaczyć księgę wieczystą i była tam wpisana hipoteka.
Pośrednik, na pytanie co właściwie kosztuje np. 20000 zł, które trzeba mu zapłacić, mówi: pośrednictwo. Dla mnie to jest zwykłe sprzedawanie adresów i jeżdżenie po mieście z klientami.
Taksówkarz się znacznie więcej najeździ i zarabia 15% tej kwoty.
Temat: Myślmy pozytywnie - polemika wokół izb zawodowych
Z artykułu Pana A. Bratkowskiego w DOM pod ww. tytułem wynika, że jest juz 80 tysięcy przymusowych członków Izb Inżynierów Budownictwa! Jak to się przemnoży przez obowiązkową składkę członkowską i ubezpieczeniową, to ładnych kilka milionów złotych miesięcznie wychodzi. Ciekawe, który szpital w Polsce ma taki budżet? A jak te pieniądze są wydawane można dowiedzieć się z oficjalnej strony internetowej PIIB - nowe biura, meble, wyposażenie, sekretarki, samochody, wspaniałe pensje itd. I tylko tak dalej, a wszystko w majestacie prawa! (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 z późniejszymi zmianami).
Czy nadal pozwolimy się okradać? Zgodnie z prawem budowlanym odpowiedzialność zawodowa spoczywa imiennie na kierowniku budowy, projektancie i w razie nieszczęścia żadna przynależność (obowiązkowa) do Izby mu nie pomoże. No chyba, że z Izby będzie otrzymywał paczki do więzienia...
Widzimy po raz kolejny, jak można się w Polsce wspaniale ustawić i żyć dostatnio na koszt podatnika.
Temat: Myślmy pozytywnie - polemika wokół izb zawodowych Myślmy pozytywnie - polemika wokół izb zawodowych Z artykułu Pana A. Bratkowskiego w DOM pod ww. tytułem wynika, że jest juz 80 tysięcy przymusowych członków Izb Inżynierów Budownictwa! Jak to się przemnoży przez obowiązkową składkę członkowską i ubezpieczeniową, to ładnych kilka milionów złotych miesięcznie wychodzi. Ciekawe, który szpital w Polsce ma taki budżet? A jak te pieniądze są wydawane można dowiedzieć się z oficjalnej strony internetowej PIIB - nowe biura, meble, wyposażenie, sekretarki, samochody, wspaniałe pensje itd. I tylko tak dalej, a wszystko w majestacie prawa! (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 z późniejszymi zmianami).
Temat: O co CHODZI? To samo mieszkanie - 2 różne ceny!
Zdumiewa mnie opinia ,że to pośrednicy nakręcają/podbiajają ceny i to z ich powodu nastapił 60- 80 % wzrost cen np. w dużych miastach.
Proponuję postudiować ekonomię a w szczgólności prawa rynku.
Zastanawiające jest w tej sytuacji ,że wynegcjowanie zniżki ceny mieszkania o 1/jeden/ tysiąc złotych jest właściwie obecnie niemożliwe.Pośrednik ,który pośredniczyłby w sprzedaży nieruchomości za cenę odbiegającą rażąco od cen rynkowych naraziłby się na odpowiedzialność zawodową.
A yoyo nie masz racji :dobry pośrednik pobierze odpis z kw, ewidencji gruntów, zamówi inne dokumenty i jak nie bedzie mógł ich odebrać to powie gdzie i u kogo są gotowe.
Ale posrednika trzeba poszukać i mu zaufać.
Temat: O co chodzi w wasze pracy?
właciwie może nie tyle chodzi o samo nazewnictwo czy tego interpretację ile o uściślenie zawodu "pośrednik" w Polsce,
wiem, dla polskiego pośrednika mówienie o nim "handlarz" jest jakby obraźliwe ale w takiej formie prawnej w jakiej działacie inna kwalifikacja zawodu mi się nie kojarzy,
jako się rzekło, handlarz na bazarze ma większą odpowiedzialność zawodową niż pośrednik w Polsce, wy nie ponosicie żadnej absolutnie żadnej odpowiedzialności za sprzedany towar, nie gadaj tu etyce bo chyba jedyną etaką jest wzięcie prowizji za NIC,
pokazanie nieruchomości i gapienie się w ekran przez resztę dnia to cała wasza praca, sorry ale z mojego kontaktu z pośrednikami nic innego nie wynika
Temat: Wigro-Więch Ostrzeżenie/Warning przed ta agencja
sonius, problem taki ze notariusz spie..l akt przedwstepnej umowy czesciowo, czesciowo ja i tyla.czlowiek sie uczy na bledach. sadownie mam kare umowne i jej bede dochodzic.
jak nie podpiszesz to ci nie pokaza i tyle.agencja wziela ode mnie prowizje i za mnie i za sprzedajaca i nie chce oddac nic.....abstrachujac od papiera - mozna go podwazyc czesciowo pewnie, istnieje przyzwoitosc pewna i odpowiedzialnosc zawodowa. a jej nie ma za grosz u tej BANDY Z WIGRO-WIECHA.
a do komisji jest juz szykowane pismo.
sony75 napisała: > Kiciuś co ty za bzdury tu piszesz.Coś podpisałeś,nie wiesz co,kupiłeś coś czego
> jeszcze nie było,zaryzykowałeś no to masz babo placek i teraz nie płacz.Musiała
> być dobra cena skoro na takie ryzyko poszedłeś. Sam sobie jesteś winien.A na
> drugi raz czytaj co podpisujesz albo głupot nie gadaj.
Temat: Nie dajmy się pośrednikom!
Proponuję zacząć szanować klientów, siebie i odpowiednio cenić swoją wiedzę.
Zamiast krótkich i ogólnikowych porad na forum proponuję przyjmijmy zasadę,jaką stosują inne bliskie nam zawody, że porad i informacji udzielamy w swoich biurach i kancelariach.
Nie ma wtedy anonimowości, jest odpowiedzialność zawodowa i cywilna za skutki swojej działalności, klient dostaje wyczerpującą informację lub poradę, czyli same zalety .
Po co szanowne koleżanki i koledzy chandryczyć się na forum, szkoda naszego czasu, który możemy poświęcić innym klientom.
Temat: kupuje sp-wł bez kw, co muszę sprawdzić?
Tak pomożesz, oczywiście anonimowo i bez odpowiedzialnosci za skutki twoich porad.
Jesli jesteś tym za kogo się podajesz to zaproś agę do swojego biura i udziel jej porady, nawet bezpłatnej, podpisując się pod nią i biorąc odpowiedzialność zawodową i cywilną za skutki.
W innym przypadku jesteś po prostu niewiarygodna i działasz na szkodę ludzi , którzy ci zaufali.
Temat: znajomy notariusz
ruda73 napisała: > Czy notariusz musi być bezstronny,
Tak, powinien. Inaczej ponosi odpowiedzialność zawodową, a nawet cywilną. Kto by ryzykował dla uprzejmości wobec znajomych własnym prawem do wykonywania zawodu i ewentualną własną odpowiedzialnością?
> czy np.może na korzyść sprzedającego czegoś nie ujawnić?
Ujawniać (lub nie ujawniać) może sprzedający (nie notariusz), bo to strony, a nie notariusz składają oświadczenia. Notariusz natomiast powinien zażądać od sprzedającego (i kupującego -
kredyt) dokumentów potwierdzających prawdziwość oświadczeń.
Domagaj się, by te dokumenty (sądowo-urzędowe) miały świeżą datę.
Temat: oddanie do użytkowania
Zapytaj swojego kierownika budowy.nom-is napisał: > Czy mając w pozwoleniu na budowę opisaną elewację: Ocieplenie > sytropianem, można oddać do użytkowania bez ocieplenia i np. > ocieplić za 5 lat???
Zapytaj swojego kierownika budowy.
Ocieplenie nie wymaga pozwolenia na budowę, ale żeby uzyskać pozwolenie na
użytkowanie musisz mieć certyfikat energetyczny. > To samo tyczy się tarasu na pierwszym piętrze: Czy muszą być > barierki by uzyskać pozwolenie na użytkowanie, czy wystarczy po > prostu deskami zabić wyjście na taras i nie użytkować???
Wydaje mi się, że barierki, ale tak naprawdę za bezpieczeństwo i stan
zakończenia odpowiada Twój kierownik budowy. Co on na to?
To on musi oświadczyć, że budowa jest zakończona i wziąć za to odpowiedzialność
- zawodową i cywilną, a w razie wypadku i karną.
> Ostatnie pytanie: Czy ktoś wie, czy wydzielenie w garażu kotłowni > (przedzielenie dużego garażu na pół), czego nie ma w projekcie > jest dużym czy małym odstępstwem od projektu i jakie kary grożą?
A ten wątek z brakiem kotłowni w projekcie już chyba był. I co - projektant nie poprawił? Kary raczej nie będzie, bo kotłownia być musi, o
ile nie był projektowany domek letniskowy, ale trzeba zgłosić zmianę i nanieść
ją w projekcie.
Na wszystkie Twoje pytania zna odpowiedź Twój kierownik budowy. Oraz urzędnik ze
starostwa powiatowego, ale tego drugiego warto zapytać raczej anonimowo...
Temat: Pełnomocnictwo do podpisywania umów
ravenheart1 napisał: > Muszę przyznać że Ty również:
z czego to wywodzisz ?
czyż nie jest prawdą to co napisałem , ze jako przedsiębiorca mogę zawrzeć z klientem umowę posrednictwa wskazując w niej z imienia i nazwiska posrednika , który ponosi odpowiedzialność "zawodową" za wykonanie umowy ?
proszę zatem o wskazanie który przepis zabrania mi tego, w innym wypadku uznam że po raz kolejny zbłądziłeś pozdrawiam
Temat: Przykra niespodzianka na dzialce
Rzeczoznawca na pewno wycenil to prawidlowo.Biuro obrotu powinno Tobie sprzedac
taka dzialke jaka chcesz(pod zabudowe domem jednorodzinnym)i nie ukrywac
faktu,ze jest inaczej. Jesli ktokolwiek tu ponosi odpowiedzialnosc(zawodowa
przede wszystkim) to wlasnie biuro, sprzedajacy nie ma tu nic do gadania-mogl
nie wiedziec albo celowo wprowadzic w blad, jednak obowiazkiem posrednika jest
to sprawdzic.
Temat: pośrednik podstępnie mnie oszukał-pomocy
Jak się to ma do art. 180 ust. 2 Ust. o gosp. nierGość portalu: mko napisał(a): > jesli przy okazaniu lokalu nie bylo licencjonowanego posrednika, > to nie mozna mowic o czynnosciach pomocniczych pod BEZPOSREDNIM > nadzorem.
Z Ustawy o gospodarce nieruchomościami:
"Art. 180
2. Pośrednik wykonuje czynności, o których mowa w ust. 1, osobiście lub przy pomocy innych osób wykonujących czynności pomocnicze i działających pod jego bezpośrednim nadzorem, ponosząc za ich czynności odpowiedzialność zawodową określoną w ustawie."
" Osobiście lub przy pomocy innych osób wykonujących czynności pomocnicze i działających pod jego bezpośrednim nadzorem"
"osobiście lub" - a zatem jeśli przy pomocy innych osób pracujących pod bezpośrednim nadzorem, to nie osobiście.
Zdecydowanie analityka -> jeśli oczywiście interesuje Cie w jakimś stopniu
medycyna: onkologia, hematologia, biochemia, zgodności tkankowe, medycyna
sądowa, farmakologia. Po analityce masz uprawnienia diagnosty laboratoryjnego.
Dla mnie wybór były prosty. Na pewno trudniejsza analityka (na wydziale
farmaceutycznym jest, samo mówi za siebie) i większa odpowiedzialność zawodowa i
większe szanse na prace, ale musisz pomyśleć co Cie bardziej interesuje :)
Temat: uprawnienia budowlane drogowe
A napomknieta pani nie dysponuje wzorem ?
Czy jakiś kierownik zdecydował sie poswiadczyć nieprawdę w Twojej książce ?
Na jakiej podstawie kierownik robót z firmy podwykonawczej ma być Twoim zwierzchnikiem ? To się kwalifikuje pod odpowiedzialnośc zawodową. Kolokwialnie rzecz ujmując ktoś tu może nieźle beknąć!
Temat: Remarket Consulting
Wycinek noweli GospNierU:
123) w art. 185:
"1. Zarządzanie nieruchomością polega na podejmowaniu decyzji i dokonywaniu czynności mających na celu zapewnienie właściwej gospodarki ekonomiczno-
finansowej nieruchomości oraz zapewnienie bezpieczeństwa użytkowania i właściwej eksploatacji nieruchomości w tym bieżącego administrowania nieruchomością jak również czynności zmierzających do utrzymania nieruchomości w stanie niepogorszonym zgodnie z jej przeznaczeniem oraz do uzasadnionego inwestowania w tę nieruchomość.",
"1a. Zarządca nieruchomości może wykonywać opracowania i ekspertyzy oraz doradztwo w zakresie zarządzania nieruchomościami.
1b. Zarządca nieruchomości wykonuje czynności, o których mowa w ust. 1, osobiście lub przy pomocy innych osób wykonujących czynności pomocnicze i działających pod jego bezpośrednim nadzorem, ponosząc za ich czynności odpowiedzialność zawodową określoną w ustawie.",
Temat: oc zarządcy a oc zarządu a oc wspólnoty
gstumpf napisał:
> 2.Zarządca wykonujący polecenia zarządu wspólnoty (nazwijmy go
> administratorem) będzie odpowiadał z tytułu nienalezytego wywiązania się z
> umowy o administrowanie oraz wykonania poleceń zarządu wspólnoty , gdy jest
> zarządca kontraktowym (umowa) Nie obciąża go jednak wadliwość poleceń
> wydanych przez zarząd wspólnoty. Jest on tylko wykonawcą (chyba że ma
> świadomość sprzeczności polecenia z prawem). Zarządca winien mieć OC zarządcy
> zgodnie z rozp Min Fin dz.u 207/04 poz 2114. Inaczej będzie gdy został
> zatrudniony na umowie o pracę. W tym przypadku kłania sie kodeks pracy.
> Celowo pominałem kwestię odpowiedzialności zawodowej, czy karnej, gdyz
> uznałem ją za drugorzędnąz punktu widzenia interesów wspólnoty
Odpowiedzialność zawodowa mim zdaniem ma tytaj znaczenie zadadnicze ponieważ:
Spóółka z o.o. zatrudniająca zawodowych Zarządców, którzy w umowach o
zarządzanie nieruchomością ze wspólnotą reprezentują spółkę, zatrudnia także
Mówienie, że Zarzadcę nie obciąża wadliwość poleceń Zarządu wspólnoty, jest
niezgodne z prawem, jest to działanie na szkodę wspólnoty.(prawnik nie powinien
dopuścić do realizacji takiego polecenia ew. uchwały) Zarządca ponosi
współodpowiedzialność.
W kompetencjach Zarządu wspólnoty nie leży ingerowaja w spółkę, jak zatrudnia
Zarzadcę.
Temat: Pracownik firmy, a odpowiedzialność zawodowa
Pracownik firmy, a odpowiedzialność zawodowaWitam. Mam pytanie do szanownych zarządców: Firma (Spółka z o.o.) zajmująca się zarządzaniem nieruchomościami, w której pracuję, zawiera umowę o zarządzanie ze Wspólnotą (Zleceniodawcą). W umowie tej - w myśl Ustawy o gosp. nieruchomościami - zawarty jest paragraf, w którym wskazuje się osobę (zarządcę) odpowiedzialną zawodowo za jej właściwą realizację. Szef (licencjonowany zarządca) nakazał pracownikowi (licencjonowanemu zarządcy), który przygotowuje umowę wpisać w tym paragrafie swoje (tj. pracownika) nazwisko. Pracownik nie chce jednak wpisać swoich danych, twierdząc, że za całość realizacji umowy winien odpowiadać zawodowo szef firmy tj. Prezes Zarządu. Czy ów pracownik ma rację? Dodam, że zakres obowiąków pracownika nie obejmuje całokształtu prowadzenia spraw wspólnoty (nie obejmuje np. spraw finansowo-rozliczeniowych, za które odpowiada dział księgowości, czy spraw technicznych - za które odpowiada dział techniczny). Obawa pracownika przed wpisaniem siebie jako osoby odpowiedzialnej za realizację umowy wynika z faktu iż jedna ze wspólnot doniosła wcześniej do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej na niewłaściwą pracę Firmy (Prezes musiał jeździć do Warszawy, przedkładać różne dokumenty, tłumaczyć, składać wyjaśnienia itp, itd.)
Co o tym myślicie? Jak to jest z tą odpowiedzialnością. Dodam jeszcze, że pracownik (mój kolega zresztą) nie jest ubezpieczony od OC (szef twierdzi, że wystarczy, że Firma jest ubezpieczona, z czym się raczej nie zgadzam).
Dodam również, że z KRS wynika, iż to Prezes ponosi jednosobowo odpowiedzialność za prowadzoną działalność.
Skrót poprzedniego wywodu
generalnie 3 sytuacje sa mozliwe
1. Przedsiebiorca = zarządca, wtedy OC obowiązkowe na zarządcę, poniewaz to ta sama osoba, ponosi zarówno odp zawodowa jak i odszkodowawczą
2. Przedsiebiorca nie ma licencji , ZATRUDNIA na umowe o pracę zarzadcę (podkreslam umowe o pracę) odpowiedzialność zawodowa ponosi zarządca, odpowiedizalność odszkodowawczą przedsiębiorca BO TO ON JEST STRONA UMOWY ZE WSPÓLNOTĄ , A UMOWA CYWILNOPRAWNA
(pomiedzy wspólnota a przedsiebiorca o zarządzanie) WSKAZUJACA JAKO ODPOWIEDZIALNEGO MATERIALNIE ZARZĄDCĘ NIE MOŻE BYC W SPRZECZONOŚCI Z USTAWA KODEKS PRACY.
Zatem wystarczy gdy ubezpieczony jest przeedsiebiorca
3. Przedsiebiorca nie ma licencji i na umowe cywilnoprawna (zlecenie, o współpracy czy inna odmianę !!!nie na umowe o pracę!!! )zleca zarządzanie zarzadcy. Wredy i jeden i drugi winien byc ubezpieczony, gdyż może zajść art 429 kc o powierzeniu profesjonaliscie.
CHYBA TERAZ JEST BARDZIEJ CZYTELNE
GRZESIEK STUMPF
jaracza 73E wrocław
071/781-80-90
071/791-80-90
0695/21-21-21
Temat: Ręce częściowo opadają!
Ręce częściowo opadają!Dotychczas byłem przekonany, że zawarcie przez Zarząd wspólnoty pisemnej umowy
o zarządzanie z licencjonowanym zarządcą załatwia sprawę odpowiedzialności z
tytułu niedopełnienia obowiązków przez owego Zarządcę. Nic bardziej mylnego.
Oto link do Uchwały SN w tej sprawie.
http://www.zarzadca.pl/content/view/472/32/
Rzecz rozbija się o zapis, że ma to być umowa o zarządzanie w rozumieniu
ustawy o gospodarce nieruchomościami, a nie w rozumieniu uowl. Kuriozalny jest
komentarz do artykułu „Podkreślenia wymaga, że powierzenie zarządzania
zarządcy licencjonowanemu nie zawsze gwarantuje, iż ten poniesie
odpowiedzialność zawodową z tytułu niedopełnienia obowiązków. Warunkiem takiej
odpowiedzialności, jak również doprowadzenie do innych wynikających z ustawy o
gospodarce nieruchomościami skutków, jest zawsze zawarcie umowy o zarządzanie
nieruchomością w rozumieniu u. g. n.” I tu zachodzi pytanie, czy zarząd
wspólnoty ma wynajmować prawnika do zawierania umowy o zarządzanie z Zarządcą,
czy też niejako z zasad etyki zawodowej powinna wynikać konieczność
poinformowania Zarządu wspólnoty o takim stanie rzeczy? Cóż należy dokonać
zmiany treści umów o zarządzanie chyba, że w owym artykule coś pokręcono.
W teorii wszystko pięknie i pod publiczkę można przedstawić. Szkoda, że życie sobie a teoretyzowanie sobie. Teorii wygłaszanych i napisanych przez haneczka_wm nie potwierdzają sale sądowe, na których oczywiste staje się iluzją i odwrotnie. Tworzenie wirtualnych ciał w strukturach wspólnotowych ma modłę spółdzielczości mieszkaniowej trwa od 1995 roku i ...ma się dobrze. Ile to już "nawiedzonych" udowadniało, że takie działanie jest słuszne i właściwe. Z sal sądowych wynika wręcz co innego..
haneczka_wm napisała: > W tym przypadku będzie ponosił odpowiedzialność zawodową.
- Czy znasz kogokolwiek kto by taką odpowiedzialność zawodową ponosił i stracił licencje... bo ja nie. Bardziej można ją stracić za brak 24 godzin szkoleniowych aniżeli za nie wykonywanie zapisów umowy, zwłaszcza, gdy zarządca jest jednym z oczek wirtualnej struktury wspólnoty wymyślonej przez właścicieli lokali wg zasady "róbta co chceta". ... a jak się coś sypnie w tej wirtualnej strukturze to pozostają jeszcze fora społecznościowe , które wszystko przyjmą i wszystko ogłoszą...
Proszę mi nie zarzucać wprowadzania w błąd gdy samemu nie zna się przepisów!
Zgadzam się co do tego że są również "administratorki" różnej maści. Natomiast jednym z najczęstszych wariantów zarządzania w dużych wspólnotach jest zarząd właścicielski który na zasadzie art. 22 ust. 2 UoWL - to jest poszukiwane słówko - otrzymuje zgodę na zawarcie umowy z "administratorem" czyli z zarządcą nieruchomości do prowadzenia bieżących spraw wspólnoty w tym księgowości. I to jest to właśnie "zrzucenie" części obowiązków. Jest to normalna praktyka, zgodna z prawem i tak jak mówiłem bardzo często stosowana. Warunkiem żeby tak zatrudniony zarządca (firma) nie był tylko "administratorkiem" czyli ponosił również odpowiedzialność zawodową (UoGN) jest aby umowa taka była zawarta na piśmie między wspólnotą a zarządcą legitymującym się licencją oraz dowodem ubezpieczenia OC.
Temat: Wycena nieruchomosci.....
Cena to co innego, a wartość rynkowa nieruchomości to też nie to samo
Cena jest wynikiem negocjacji między kupującym i sprzedającym i znajduje swój
wyraz w umowie cywilno-prawnej lub notarialnej / cena transakcyjna/. Matomiast
wartość rynkowa nieruchomości jest wypadkową wielu atrybutów zarówno
fakultatywnych jak i obligatorynych nieruchomości/ funkcja w planie
azgospodarowania, położenie, infrastruktura, technilogia wykonania przy
budynkach, otoczenie, skomunikawanie, stan prawny i faktyczny itp. /. WArtość tą
ustala się w podejściu rynkowym metodą porównawczą na podstawie cen
transakcyjnych podobnych lub zbliżonych nieruchomości w miejscu położenia
nieruchomości wycenianej lub w jej najbliższym sasiedztwie. A tylko w razie
braku możliwości porównania metodą odtworzeniową / kosztową. Ma to być zatem
najbardziej prawdopodobna cena jaką uda się osiągnąć na wolnym i niczym
nieograniczonym rynku obrotu tego rodaju nieruchomościami. Rzeczonawca
majątkowy, bo taki jest tytuł zawodowy, powinien zrobić wycenę w sposób
obiektywny i zgodnie z e standardami zawodowymi. Wątpię , abyś znalazła takiego,
co zgodziłby się na oszacowanie według zgłoszonych przez Ciebie propozycji
kwotowych. Zbyt wysoka odpowiedzialność zawodowa, karna i moralna. Ale próbuj.
życie bez przerwy dostarcza przykładów na różnego rodzaju niespodzianki, a
jeżeli do tego masz urok osobisty, być może Ci się poszczęści. Zyczę powodzenia
Temat: wymiana instalacji
Niestety, wykonawcy nic już nie zrobicie. Jest już za późno, poza tym roboty
zostały odebrane, a wynik odbioru był zapewne pozytywny. To, że część instalacji
nie została wymieniona, było do stwierdzenia przy odbiorze, przy zachowaniu
należytej staranności. Nie można zatem nawet mówić o wadach ukrytych.
Inaczej wygląda sprawa z inspektorem nadzoru, który podlega odpowiedzialności
zawodowej. Pisałem o tym szczegółowo, ale już nie pamiętam, na którym forum.
Zaczyna mi się to wszystko mylić.
Zapoznaj się z art. 25 (obowiązki inspektora nadzoru inwestorskiego), a
następnie z art. 95, podpunkt 3) i 4) (odpowiedzialność zawodowa w
budownictwie). W art. 96-101 jest szczegółowo podane, jak to wygląda i co należy
zrobić. Podane art. dotyczą ustawy Prawo budowlane.
Dodatkowo, inspektor nadzoru podlega odpowiedzialności cywilnej, jeżeli np.
naraził Was na straty materialne na skutek wykonywania niedbale lub nie
wykonywania w ogóle swoich obowiązków. Zastosowanie będą tu miały przepisy Kc.
Temat: W czas gdy ......
W czas gdy ......W czasach gdy, tolerancja rozpasała sie niebotycznych granic - kto ma pokryć koszty aneksu do aktu notarialnego, sporządzonego na podstawie operatu wyodrębnienia lokalu , gdzie rzeczoznawca majątkowy- licencja nr ... (uważam ze zjadła go rutyna) spieprzył dane dotyczace parametrów lokalu (m2) a notariusz na podstawie niego , sporządził akt notarialny.
Na złożoną reklamacje wszyscy "winni" przyznają rację, a domniemany właściciel został okrzykniety osobą nietolerancyjną no i pozostał do poniesienia koszt aneksu notarialnego, okrórym "winni" jakoś nie chcą mówić. A ja się pytam, gdzie jest dysyplina , odpowiedzialność zawodowa , itd - wymarły z nastaniem demokracji w Polsce?
Temat: mieszkanie na Księżycu
odpowiedzialnośc zawodowa notariuszy jest praktycznie żadna
nie sądze żeby nawet przepraszam powiedział
al efakt -najlepiej żeby ten sam notariusz naprawił oczywiste błedy pisarskie (pokrywając koszty wpisu itepe) - takż enie moge poradzić -idź do innego
niestety odpowiedzialnośc za zgodnośc aktu z rzeczywistoscią (formuła: "akt został odczytany i podpisany") ponoszą przede wszystkim strony umowy
Temat: identyfikacja po nicku?
siberienne napisała: > Witaj, > > Administratorzy forum widzą Twoje IP, które w pewnym sensie jest Twoim > identyfikatorem. Dane dotyczące Twojego IP,mogą być udostępnione przez Agorę > jedynie na wniosek prokuratora ale to po wnikliwej konsultacji z prawnikami > firmy. Gdy jesteś zalogowana użytkownik nie widzi twojego "ipa". Administrator > zaś,pod groźbą odpowiedzialności zawodowej, zobowiązany jest do nieujawniania > go nikomu.
A jak wygląda "odpowiedzialność zawodowa" aesów, którzy przecież nie są na etacie?
Kiedyś wydało się, że administrator przekazał IP innemu użytkownikowi. Osoba,
która owe IP dostała, była na tyle nieostrożna, że podała je na forum, a nie
mogła go znać, bo forumowicz, którego IP podała pisał zawsze zalogowany, więc
jedynie admin mógł je znać i przekazać dalej. Zdarzyło się to na forum eDziecko,
poza ogólnikowymi zapewnieniami, że sprawa zostanie zbadana i będą wyciągnięte
konsekwencje, nie dowiedzieliśmy się niczego, jak zamierza się zapobiegać takim
przypadkom w przyszłości.
Temat: Kto udostępnił dane forumowicza dziennikarzowi?
nie bardzo rozumiem co kogo obchodzi, skąd dziennikarz ma informacje. Istnieje prawo prasowe, odpowiedzialność zawodowa, są szefowie dziennikarza, osoba zainteresowana i sądy.
Wiem oczywiście, że całe zło tego świata powodują administratorzy portalu i aesi. Ale ciekawość to pierwszy stopień do piekła, szczególnie niezdrowa ciekawość.
Temat: Lekarze to teraz najlepiej opłacani pracownicy ...
<<Za moment frustraci beda sobie uzywali>>Witam
Wreszcie dzieje sie tak jak moim zdaniem powinno byc .
Najlepiej zarabiajaca grupa zawodowa powinni byc wlasnie lekarze.
Czy lepsi czy gorsi maja najwieksza odpowiedzialnosc zawodowa i ich praca jest
najwazniejsza.
Druga najlepiej oplacana grupa (rynek weryfikuje) powinni byc inzynierowie i
wszyscy zwiazani z rozwojem technologii.
To oni daja prace tym ktorym sie nie chcialo lub nie mogli sie uczyc.
Oni odpowiadaja za rozwoj tego kraju.
Trzecia grupa to ludzie zwiazani z zarzadzaniem, ekonomia i daleko z tylu
Niestety za moment na forum bedzie mozna przeczytac wypowiedzi wszystkich
zakompleksionych frustratow...
W zyciu zawsze jest wybor: mozna byc lekarzem, inzynierem, Kubica, Gortatem albo
frustratem...
> Najlepiej zarabiajaca grupa zawodowa powinni byc wlasnie lekarze.
> Czy lepsi czy gorsi maja najwieksza odpowiedzialnosc zawodowa i ich praca jest
> najwazniejsza.
> Jaka odpowiedzialność zawodowa? Któremu lekarzowi coś się stało po zrobieniu
błędu w leczeniu? Oni za nic nie odpowiadają.
Nie bylo moim zamierzeniem nikogo obrazac... Wszedzie znajda sie czarne owce. Nawet u nas w branzy ale nie oznacza to ze
kazdy inzynier czy lekarz jest beeee
Lekarze maja najwieksza odpowiedzialnosc zawodowa i psychiczna.
Zycze im zeby zarabiali tyle ile w USA i nie musieli nigdy brac lapowek. Zycze
im rowniez zeby w momencie kiedy bede potrzebowal pomocy lekarskiej mieli super
sprzed i nie musieli oszczedzac na zrobieniu mi wszystkich badan... Tego równiez
Wam wszystkim zycze.
A tymczasem wracam do pracy!!
Sugeruję przestać się wymądrzać a zacząć pracować nad gramatyką i ortografią...
> > Nie bylo moim zamierzeniem nikogo obrazac... > > Wszedzie znajda sie czarne owce. Nawet u nas w branzy ale nie oznacza to ze
> kazdy inzynier czy lekarz jest beeee
> > Lekarze maja najwieksza odpowiedzialnosc zawodowa i psychiczna.
> > Zycze im zeby zarabiali tyle ile w USA i nie musieli nigdy brac lapowek. Zycze
> im rowniez zeby w momencie kiedy bede potrzebowal pomocy lekarskiej mieli super
> sprzed i nie musieli oszczedzac na zrobieniu mi wszystkich badan... Tego równie
> Wam wszystkim zycze.
> A tymczasem wracam do pracy!!
Temat: Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie inwesty...
Oto oblicze kapitalizmu i wolnego liberalizmu: wszyscy szmugluja, wszyscy kase zgarniaja, winnych niema,...to wszystko kosztem podatnika...a mjesc pracy jak niema tak niema.
Do kriminalu tych amatorow z zarzadu za nie odpowiedzialnosc zawodowa...bo dorwa inna spolke i znow ja zgnoja.
NIE POTRAFIA, TO NIECH ZMIENIA ZAWOD, sa napewno ludzie bardziej zdolni.
Temat: Ile zarabiają szefowie Pekao
No coz pod tym wzgledem dobilismy rzeczywiscie do Europy. Na Zachodzie przyjmuje sie ze pensje managerow na najwyzszych stanowiskach wynosza ok. 30-
50x sredniej pensji miesiecznej pracownika czyli mniej wiecej 40x2500EUR=100.000EUR. W Ameryce ten faktor jest jeszcze wiekszy i wynosi w skrajnych wypadkach nawet 400. Zakladajac ze w Polsce srednia pensja wynosi ok. 2500zl to otrzymamy rowniez faktor 40, a wiec dobra srednia europejska. Trzeba jednak dodac ze spoleczenstwa krajow zachodnioeuropejskich uwazaja w wiekszosci takie roznice w wynagrodzeniach za niesprawiedliwe i je mocno krytykuja. Szczegolnie wtedy, gdy firma osiaga zle wyniki gospodarcze i jej akcje traca na wartosci trudno pogodzic sie z wygorowanymi wynagrodzeniami managerow (np. pod obstrzalem jest Juergen Schremp, szef koncernu Daimler-
Crysler). Na podstawie opinii w tym forum mozna stwierdzic ze Polacy, tez nie sa zwolennikami takich kolosalnych roznic w zarobkach, chociaz z drugiej strony kapitalizm na modle amerykanska jest w Polsce b. popularny (Europa wg. wielu uczestnikow forum GW to czysty socjalizm). Zwiazek miedzy odpowiedzialnoscia a wysokoscia wynagrodzenia nie jest niestety jednoznaczny (czy szef banku ponosi wieksza odpowiedzialnosc zawodowa niz np. pilot samolotu pasazerskiego? Czy praca gornika w kopalni jest 40 razy latwiejsza od szefa banku? Czy pielegniarka musi sie 80 razy mniej troszczyc o swoich podopiecznych niz manager firmy?) Istnieje jeszcze opcja japonska (faktor 10) i moze warto o niej pomyslec w czasach bezrobocia i ogolnego spadku poziomu zarobkow.
Temat: A jak Wam sie lezalo w wodzie z octem, dziewczyny?
bene_gesserit napisała: > > O ile z octowych rewelacji dzieciaki sie moga posmiac po lekcjach > (bo to wszystko i tak jest w necie albo kolezanka powie), o tyle to > to zwykly skandal jest:
> W trakcie zajęć nie są natomiast poruszane kwestie związane z > przemocą seksualną, czy np. działaniem pigułki gwałtu. Na lekcjach > w niektórych szkołach można za to usłyszeć, że "gwałt to kara za > rozwiązłość", a zgwałcona dziewczyna "powinna być objęta > ekskomuniką".
> Za szerzenie takich bredni powinna być odpowiedzialność zawodowa i zakaz wykonywania zawodu nauczyciela.
Temat: Lekarze - slusznie strajkuja ?
Ale ile trwają studia na twojej inzynierii ? 5 lat max. A medyczne ok. 13-14 lat ciągłej nauki : 6 - studia , 2 -staz,5-specjalizacja. A inzynier środ. ma znikomą odpowiedzialność zawodową. Na waszych studiach wkuwa się mało albo wcale. Mam kolegę, który to studiuje. Non stop imprezuje i przechodzi. Mówi,że to podobna trudnośc jak kosmetologia albo fizjoterapia ;->
Dwa rodzaje medycynyProcedury medyczne dzielą się na skuteczne i nieskuteczne.
Skuteczne wchodzą (prędzej czy później) w zakres nauki, zwanej medycyną. Osoby uprawnione do leczenia, czyli lekarze, muszą zdobyć niezbędną wiedzę. Nie da rady zdobyć jej w ramach szybkiego dokształta na kursach czy śledzeniem linków. Trzeba skończyć długie studia i staż. Ta wiedza nie wzięła się z sufitu lub natchnienia. To owoc żmudnej pracy tysięcy ludzi, ich błędów i odkryć, na przestrzeni setek lat. Procedura medyczna, aby mogła być dopuszczona do stosowania, musi być solidnie uzasadniona teoretycznie i potwierdzona praktycznie w sposób wiarygodny. Jeżeli udowodni się, że jakieś sposoby leczenia lub teorie, które je uzasadniały, są wątpliwe, to wędrują one do działu o nazwie historia medycyny.
Lekarze ponoszą odpowiedzialność zawodową ze wszystkimi konsekwencjami przewidzianymi prawem.
Nieskuteczne trwają jako "medycyna alternatywna", czasami odnosząc spektakularny, choć słabo zanalizowany sukces, żerując na potrzebach ludzi rozczarowanych funkcjonowaniem służby zdrowia.
Odpowiedzialność uzdrawiaczy jest praktycznie żadna. Taka sama jak jak powiedzmy mojego ciągle pijanego kumpla, Ślepego Leona, którego oddech leczy. Wielu wyleczył, a że niektórym nie pomógł, to ich wina, bo byli małej wiary. To nic, że Leon dostałby MILION DOLARÓW, gdyby udowodnił w porządny sposób, że istotnie leczy. On jest ponad to, chce cicho pomagać chorym, a na wódkę mu starcza.
A jeżeli ktoś uważa, że Leon mu zaszkodził, to niech go nakopie. Bo sąd skarżypytę wyśmieje.
amid2etylo napisał:
> Lekarze ponoszą odpowiedzialność zawodową ze wszystkimi konsekwencjami
przewidzianymi prawem.
Wydaje się, że jak każdy trochę masz racji, trochę nie. Po oczach bije jednak
Twoje pobożne życzenie o odpowiedzialności lekarzy. Pewien stary medyk pod
koniec swego życia oświadczył: "Sukcesy lekarzy opromienia słońce, porażki
pokrywa ziemia."
> To nic, że Leon dostałby MILION DOLARÓW, gdyby udowodnił w porządny sposób, że
istotnie leczy. Człowieku, Leonardo jak Niesioł, ma b. cięty jęzor. Czytać go to prawdziwa
radocha. Próbuje uświadomić pysznym, że życie fenomenem jest i szlus!
"Die Lage ist hoffnungslos, aber nicht ernst!"
kazeta.pl55 napisała: > amid2etylo napisał:
> > Lekarze ponoszą odpowiedzialność zawodową ze wszystkimi konsekwencjami
> przewidzianymi prawem.
> Wydaje się, że jak każdy trochę masz racji, trochę nie. Po oczach bije
> Twoje pobożne życzenie o odpowiedzialności lekarzy. Pewien stary medyk pod
> koniec swego życia oświadczył: "Sukcesy lekarzy opromienia słońce,
> pokrywa ziemia."
Podobnie, tylko bardziej, jest ze znachorami od homeopatii.
amid2etylo napisał: > chnienia. To owoc żmudnej pracy tysięcy ludzi, ich błędów i odkryć, na przestrz
> eni setek lat.
Tysięcy lat. Reszta się zgadza.
> Lekarze ponoszą odpowiedzialność zawodową ze wszystkimi konsekwencjami przewidz
> ianymi prawem.
jasiu1999 napisał: > amid2etylo napisał: > > > chnienia. To owoc żmudnej pracy tysięcy ludzi, ich błędów i > odkryć, na przestrz
> > eni setek lat.
> > Tysięcy lat. Reszta się zgadza.
> > > > Lekarze ponoszą odpowiedzialność zawodową ze wszystkimi > konsekwencjami przewidz
> > ianymi prawem.
> > Nie w Polsce.
Niby masz rację, ale to racja naciągana.
Porządna medycyna zaczęła się od porządnego zbadania anatomii, odkrycia podstawowych funkcji narządów, zrozumienia podstaw fizjologii,biochemii i mikrobiologii. Dlatego medycyna starożytna na przykład, mimo pewnych osiągnięć, nie podpada pod pojęcie medycyny opartej na wiedzy.
Odpowiedzialność... , łatwo o radykalne wnioski. Tym łatwiej im mniej się wie o tej pracy.
Ciężka jest praca górnika, niełatwa jest praca kelnera... Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: Przywileje dla wybrańców
To ja sypnę przykladem z mojego otoczenia. Lekarze i pielęgniarki - pomijając odpowiedzialność zawodową muszą się uzerać z pacjentami, którzy obarczają personel za wadliwość systemu. Chorzy, jak to chorzy, są często roszczeniowi, upierliwi, agresywni. Często są brudni, zwłaszcza załogi pogotowia i izb przyjęć coś mogą powiedzieć o obsługiwaniu meneli. Personel stale ryzykuje rozmaite infekcje, włącznie ze śmiertelnymi chorobami. I co?? Ano nic, nie mają 18h dnia pracy, wczesniejszych emerytur itp. Łatwo tak narzekać na nauczycielską niedolę, ale jak się na sprawę spojrzy trzeźwo, to uprzywilejowanie tej grupy jest wyraźne.
Temat: Każdy prawnik adwokatem
jeszcze raz az do bolu,
coz wynosi po pieciu latach absolwent wydzialu prawa ?
tylko baze na ktorej moze budowac zawod,
jakim prawem chcesz zdobywac swoje doswiadczenia na kliencie chociazby w sadzie grodzkim i chociazby za parkowanie, toz to nie kroliki doswiadczalne na ktorych bedziesz testowal swoja niewiedze
aplikacja pozwala ci zdobyc doswiadczenie pod okiem profesjonalisty, ktory angazuje swoja odpowiedzialnosc zawodowa
Temat: Lekarze wyjadą do Unii?
Jest dla mnie jasne, że lekarze powinni odpowiednio dużo zarabiać. Jednocześnie powinni mieć większą odpowiedzialność zawodową.
Z drugiej strony w Polsce wszyscy zarabiamy dużo mniej niż w UE czy USA, więc proporcje zarobków są w tym przypadku zachowane. Tak jak kasjerka w sklepie za swoją pensję, najczęściej najniższą nie jest w stanie się utrzymać, tak lekarz za swoje dochody nie jest w stanie żyć na odpowiadającym mu poziomie.
Temat: tekst-"nie ma na to pieniędzy..."...
Mam maila mama.kotula(małpa)gmail.com - pisz, pisz, w miarę możliwości odpiszę :)
Źródło o zarobkach lekarzy mam z pierwszej ręki. Przekrój specjalizacji oraz
stopni naukowych i stanowisk.
Tyle, że jak już napisałam - te wszystkie źródła nie są wystarczającą
przesłanką, aby wysnuć teorię "lekarze zarabiają dużo/mało".
Taki przykład: 500zł na rękę za 24h dyżuru świątecznego. To dużo?
Moja przyjaciółka z ogólniaka twierdziła, że to nieprzyzwoite aż, bo jej matka
zarabia 1000 przez cały miesiąc fizycznej harówki. W subiektywnej opinii jest to
dużo. Obiektywnie - trzeba wziąć pod uwagę charakter pracy, dzień, w jaki się
pracuje (bo to zarąbista przyjemność pracować np. w pierwszy dzień świąt Bożego
Narodzenia) i odpowiedzialność zawodową.
Argh, obiecalam sobie kiedyś, że na temat ochrony zdrowia nie będę pisać na
forum. Więc już się zamykam :)
Temat: Wycena nieruchomości w Niemczech
Wycena nieruchomości w NiemczechWitam,
Szukam wszelkich informacji na temat zawodu Rzeczoznawstwa majatkowego w Niemczech:
system zdobywania uprawnien
zakres uprawnien
odpowiedzialnosc zawodowa
Jezeli ktos by posiadal jakiekolwiek informacje na ten temat bardzo bym prosil o pomoc, albo w temacie, albo na e-mail grejd@o2.pl
Temat: lodówkaa
No ja niestety nie mogę swojej kratki w łazience zakleić papierem ze względu na piec, ale w WC byłem zmuszony zakleić. Tylko co z tego skoro wentylacja ma działać, a my nie powinniśmy sie dusić albo chłodzić. Skoro wykonawca i projektant skopali temat to niech się teraz z tego wytłumaczą i odpowiedzą za błędy. Przecież jest coś takiego jak odpowiedzialnośc zawodowa - projektanci muszą być zrzeszeni w Izbie Inżynierów Budownictwa i posiadać obowiązkowe ubezpieczenie OC w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej i popełnianych błędów. Skoro podobno ktoś opracował opinię to jest to podstawa do określenia kto popełnił błąd - czy winien jest projektant bo popełnił błąd przy projektowaniu lub wyraził zgodę wykonawcy na dokonanie zmian bez dodatkowych obliczeń, czy po prostu wykonawca dał du... i popełnił "samowolkę" niezgodną z projektem?? W takim przypadku to jeszcze jest opcja pociągnięcia do odpowiedzialności kierownika robót i inspektora nadzoru, którzy również muszą być zrzeszeni i ubezpieczeni!! Trzeba coś zacząc działać bo rachunki za zużyty gaz moga powalić, a poza tym znów podwyżki w planach. Pozdrawiam zziębniętych sąsiadów.
Temat: choroby ciała i choroby duszy
emerytus napisał: > Skad tu wytrzasnac lekarza , ktory stwierdzil by u mnie bialaczke na > pismie...?
> Przydalo by sie nowe auto , jedno dla mnie a drugie dla prawnika.
>Nie co bym sie specjalnie czepiala, ale Twoj post mozna bylo dwojako interpretowac, nic w nim jednoznacznie nie wskazuje, ze chodzilo Ci o odpowiedzialnosc zawodowa lekarza diagnozujacego Mantre. Nie zapominaj ze piszesz na polskim forum, a odpowiedzialnosc karno finansowa lekarzy jest czysta teoria w praktyce nie do wyegzekwowania. We Francji gdzie pracuje Feline, specyfika tez jest inna, procesy o bledy nie sa wytaczane lekarzom czesto, tam sluzba zdrowia dziala w systemie dobrze rozwinietej samokontroli. Nie jest to moze idealem, ale wydaje mi sie ze jest stosunkowo skuteczne. Jezeli natomiast przyjzysz sie temu co na tym polu dzieje sie w Starym Kraju to zrozumiesz dlaczego takiej " blachostki" jak mylna diagnoza nie ruszy nikt. Przypominam historie kobiety, ktorej lekarz odmowil badan prenatalnych mimo ze miala juz dziecko obarczone ceiezka choroba genetyczna. Teraz ma dwoje. Lekarz ma nadal prace, nie poniosl konsekwencji, sumienie ma czysciutkie bo nie dopuscil do ewentualnego podjecia decyzji o aborcji. Rodzinie z dwojgiem ciezko chorych dzieci przyznano 70.OOO PLN. tytulem odszkodownia. Bez renty, zasilku na leczeni, rehabilitacje,zwrotu kosztow procesu, etc. Nadal mieszkaja w jednym pokoju. Wiec Twoj post o nowym samochodzie dla Ciebie i adwokata brzmi w naszych realiach ciut abstrakcyjnie. Pozdro. Przeczytaj resztę odpowiedzi
Temat: Agencje obrotu nieruchomościami, mam pytania
ano istnieja :)
dobry posrednik w obrocie nieruchomosciami powinien posiadac licencje zawodowa. wtedy masz pewnosc, ze jak cos spaprze, to poniesie odpowiedzialnosc zawodowa.
ow zwiazek nazywa sie stowarzyszenie posrednikow w obrocie nieruchomosciami polski centralnej www.sponpc.pl/. na stronie jest odnosnik do czlonkow, czyli osob posiadajacych biura obrotu i majacych licencje panstwowa.
polecam real nieruchomosci. narutowicza 32 [pan kowalczyk] i na pilsudskiego gdzies kolo u. marszalkowskiego [pani iwona]. z obydwojgiem przez prawie 3 lata uczylam sie tego zawodu i wiem, ze sa uczciwi.
Temat: Konflikt łódzkich sędziów z ministrem sprawiedl...
Diabeł ubrał się w ornat i na mszę ogonem dzwoni... Dziękujemy za "częściowe" przyznanie racji... Problem nie w tym, czy sędziowie są omylni, czy nie. Fakty nie podlegają dyskusji (są omylni). Problem w tym, że nie odpowiadają za jakość swojej pracy. Gdybyście wy (prawnicy wszelkiej maści) sami potrafili oczyszczać się z g...a - nie byłoby problemu. Ale wy to g..o bronicie ze wszelkich sił. A więc siłą rzeczy babracie się w nim. Każdy, kto staje w obronie pijaka, kłamcy, partacza (tym bardziej w todze) uczestniczy w jego przestępstwie. Wobec was winno się stosować powiedzenie "czysty, jak łza". A jak jest? Czy pani Piwnik za uchylenie ponad połowy swoich wyroków poniesie jakąkolwiek odpowiedzialność zawodową? Ja wylecę z roboty za 10 % błędów. Jak pan Z. zdał egzamin wiedzą nieliczni. Latwo jest pisać na forum dyrdymały...
Aha, jako człowiek wykształcony (trzy fakultety, ale nic związanego z prawem) posługuję się tak krytykowanym zdrowym rozsądkiem. A jeśli prawo jest z nim w sprzeczności, to pan Z, dobrze robi odwołując pewnych profesorów, którzy takie prawo tworzą. Nam przecież odmawia się prawa do jego stanowienia, bo się na nim nie znamy. Ale ponoć tak ma znaczyć tak, nie nie, reszta od złego pochodzi (i na tym znaja się prawnicy - ciekawe, prawda?).
Temat: Pogryzł panią pies? Tym się nie zajmujemy
DziałalnośćRzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ( dla lekarzy ) .
Wniosek do Rzecznika złożony rok temu .
21.09.09 taka oto odpowiedź "Uprzejmie informuję, że na Kolegium zapadła decyzja w Państwa sprawie.
postanowienie czeka na ostateczna okceptację i podpis Naczelnego
rzecznika.
O dalszym biegu będziecie Państwo informowani.
Ewa Nowosielska "
Jeszcze nie wiem jaka decyzja ale coś długo ona dojść do mnie nie może - 2 tygodnie .
Taka to odpowiedzialność zawodowa lekarzy .
Temat: Ordynator skazany za śmierć pacjenta
Sluszny wyrok sadu.
Moze ten wyrok spowoduje, ze rzadziej bledy medykow bedzie kryla ziemia. Oczywiscie, ze w tym fachu, jak w kazdym innym bledow nie da sie uniknac, ale sadowa kontrola nad wykonywaniem zawodu lekarza powinna wzmocnic odpowiedzialnosc zawodowa, bo na srodowiskowe towarzystwo kolegow z fachu nie bardzo mozna liczyc.
Oni w wiekszosci kryja kolegow do upadlego.
Temat: Pensje górnicze
Pielęgniarka która ma często na codzień do czynienia z zakaźnie chorymi, policjant który patrolując często niebezpieczne okolice czy też strażak ratujący płonący dobytek... Czy te osoby nie ryzykują życia?? Nie wchodzą pod ziemie a mimo to nie żądają podwyżek urządzając burdy. Oczywiście, że należy się odpowiednie wynagrodzenie za pracę, ale istnieje coś takiego jak odpowiedzialność zawodowa.
Temat: skarga skarga Lekarz zachował się źle - nie wykonał tego co piwnien .
Poszła skarga do Izby lekarskiej w Cz. Tu wyznaczony człowiek - lekarz - stwierdził , że on jest zbyt bliskim znajomym skarżącego się , i skarga wróciła do Izby w Cz , ta znowu przesłała do naczelnej Izby w W a ta skierowała do Izby w K .
Mija już 5 miesięcy i cisza .
Ot i odpowiedzialność zawodowa lekarzy .
Temat: Pacjent wołał: "Jak ciężko jest umierać!"
Pacjent wołał: "Jak ciężko jest umierać!"i te bezczelne łapiduchy płaczą, że za mało zarabiają???
Piguły to samo??!!
To ciekawe dlaczego swoje dzieci pchają na medyków???! I kary na nich nie ma! Karta praw pacjenta to MIT!
Odpowiedzialność zawodowa, karna, materialna, to PUSTY ŚMIECH!
A kumoterstwo zawodowe kwitnie w najlepsze!
Jedyne dobre, co pis zrobił to to, że dobrał się im do du.py
Tylko źle się do tego zabrał, bo politycznie - ale to nie ten watek.
Temat: Nauczyciele mają dość. Rozpoczęli protest
Nauczyciele mają dość. Rozpoczęli protestZastanawia mnie porównanie i ponadludzkie wartościowanie pracy nauczycieli jeśli chodzi w stosumku o inne zzawody, podobnie jak i ukazywanie "niesamowitej specyfiki" ich wykształcenia- nauczyciela wcale nie zarabiają mało-zarabiają średnią pensję jaką zarabia przeciętny pracownik umyslłowy w Polsce, pracują połowę tego co zwykły pracownik umysłowy, a chcą zarabiać tyle co lekarz, którego odpowiedzialność zawodowa jest nieporównywalna. Zastanawia mnie skąd ta bezczelność grona nauczycieli i skąd takie pomysły fantazyjne. A jesli ktoś z szanownego grona uwaza że tk dużo pracuje i jego zawód jest tak ciężki to może poprostu sie do tego nie nadaje i rzeczywiście niech sie zastanowi nad przekwalifikowaniem...i pozna co to znaczy prawdziwa praca.
Temat: Jaka kontrola przez wojewodę ? Żadna !!
Nic nie miał do roboty, byle dozorca miał większą odpowiedzialność zawodową.A
teraz - kto rozliczy weta wojewody i ich skutki dla różnych regionów?
Nikt - tak jak wszystkich tych łajdaków, bohaterów partyjno - rozporkowych w
drogich garniturach , o wypielęgnowanych dłoniach.Jedyne czego się nauczyli, to
Arogancja i bezczelność, jakby klony buraczane rządziły polską rzeczywistością.
Temat: Koniec procesu o śmierć 15-latki u dentysty
Koniec procesu o śmierć 15-latki u dentystyIdiotyczny system prawny.
Lekarz traktowany tak samo jak kryminalista.
Odpowiedzialnosc zawodowa nie jest kryminalna ,bo intencja lekarza to pomoc osobie ,a nie zaszkodzenie.
Nie ma intencji kryminalnej w tej sprawie.
Klechistan to chory kraj UE.
Temat: lekarze strajkują.....
no cóż, nie jestem zwykle do tego skory, bo mi to szkodzi na stawy dłoni, ale
muszę się podpisać obiema rękami pod tym, co piszesz.
Dodam jedynie:
ad 1 - organem zobowiązanym do informowania pacjenta o dostępie do usług
medycznych nie są w tym kraju media (na szczęście), tylko lekarz. Media
informują o fakcie strajku a nie są po to by podawać listy niepracujących placówek.
ad 3 - zarobki lekarzy są małe biorąc pod uwagę odpowiedzialność zawodową,
wysiłek jaki (często) muszą włożyć w wykształcenie, zdobycie specjalizacji itp.
są natomiast wystarczające w przypadku sporej części po prostu bardzo marnych
lekarzy. Dobry lekarz powinien zarabiać dobrze, marny - marnie. A jest naprawdę
sporo sposobów, by obiektywnie rozróżnić jednych od drugich
Temat: "Hacjenda" to oszusci !!!Uwaga Bydgoszcz!
"Hacjenda" EwaEwa K. to zwykły przedsiębiorca, który żeby prowadzić działalności gospodarczą w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomości musi zatrudnić licencjonowanego pośrednika i dbać aby wszelkie faktyczne czynności były wykonywane właśnie przez niego (zgodnie z art.180 ust.7 ust o gospodarce nieruchomościami)
Odpowiedzialność cywilną za oszustwa, "przedsiębiorca" ponosi z powództwa cywilnego(skierowanie do prokuratury)a
"pośrednik" ponosi odpowiedzialność zawodową przed Komisją Odpowiedzialności Zawodowej w Warszawie (art 183 ww ustawy).....
Temat: Protest toruńskich lekarzy
> Według szacunków Naczelnej Izby lekarskiej lekarze w Polsce średnio pracują >280 godzin miesięcznie.
Srednio? To ci co pracuja najwiecej pracuja 1000 godzin?
Ten kto pracuje 280 godzin pracuje zle i nieefektywnie
Dlaczego izba podaje srednia place zasadnicza a przemilcza dochod miesieczny?
Czy lekarze jak dostana podwyzke nie beda brac lapowek?
Co to jest odpowiedzialnosc zawodowa lekarzy? Ja twierdze ze takiego czegos nie ma
Lekarz na dyzurze nie robi nic, przepraszam spi
To sa fakty
Temat: Dostali podwyżki, ale biorą pożyczki na życie Tu chciałbym coś sprostować jadą do Anglii!, tak najzdolniejsi !i to jest
tragedia ale nie wielu ich jedzie bo tam trzeba umieć leczyć, mieć wiedzę i znać
płynnie język Angielski ,jeżeli lekarz jedzie do Anglii .Ale w Szwecki w
Szwecji, Norweski w Norwegi a tego im się nie chce uczyć ,poza tym -tam jest
odpowiedzialność zawodowa - indywidualna! u nas dogodniejsza funkcjonuje
,koligacyjno -rodzinna czyli żadna więc miernota zostaje ,a że jest ich więcej
to mamy to co mamy choć jest też grupa dobrych lekarzy ale co znaczy kropla w
oceanie !.
Strona 1 z 4 • Wyszukano 203 wyników • 1, 2, 3, 4

References: art. 180
 art. 185
 art. 22
 art. 25
 art. 95
 art. 96
 art.180