Source: http://www.spotkania.fora.pl/polityka,6/zatrzymane-przez-cenzure-fsk,2205.html
Timestamp: 2018-11-18 00:37:31+00:00

Document:
Zatrzymane przez cenzurę FSK - www.spotkania.fora.pl
Zatrzymane przez cenzurę FSK
Wysłany: Wto 6:56, 31 Sie 2010 Temat postu: Zatrzymane przez cenzurę FSK
Ponieważ od długiego czasu, wszystkie moje posty są kierowane na Berdyczów, postanowiłem każdy zatrzymany umieszczać tu. Nie wszystkie są polemiką z Zibim. Nie zawsze mam odmienne od Zibiego zdanie. Jednak zawsze ilekroć coś powiem na temat polityczny, cenzorzy niezawodnie to deletują. Wcześniej zagryzły mnie klony i zmusiły do zmiany nicka na "turecki". Mój nowy nick jest również od pewnego czasu notorycznie klonowany. Nie wiem czy będzie możliwość informowania o tym, który post został tu przeniesiony ale liczę na to, że czasem się uda. Nie rezerwuję wątku dla siebie, będę zapraszał innych do korzystania z niego lub zakładania podobnych.
Wysłany: Wto 8:08, 31 Sie 2010 Temat postu:
Multilatku - czy nie szkoda Ci zdrowia na zmagania się z cenzurą na FSK?
Napisz im co myślisz o nich i porzuć raz na zawsze to "przyjazne" forum.
Zostań z nami "na dobre i na złe" - chcemy Cię tutaj i potrzebujemy!
Piszę w liczbie mnogiej, ale wierzę, że nikt z tego powodu na mnie nie nakrzyczy.
Wysłany: Wto 8:59, 31 Sie 2010 Temat postu:
BB-etko ja na pewno nie nakrzyczę i przyłączam się do tego co napisałaś. Ja już na fsk nawet nie zaglądam.
Multilatku, przyłączam się do apelu, daj se spokój z fsk. Chcemy Ciebie tutaj
Też nie wchodzę już na tamto forum, żal mi czasu i nerwów. Tam wpuszczają tylko złośliwe posty, z nickami ~tylko pytam, czy coś w tym rodzaju. To nie dla mnie czekanie czy mój post wejdzie czy nie.
Wysłany: Wto 11:28, 31 Sie 2010 Temat postu:
Ja tam zaglądam (najczęściej pobieżnie), ale z reguły nic tam nie piszę .
No, czasem.. Najczęściej nic z tego co tam posłałam nie zostało opublikowane.
Ja rozumiem Multilatka, bo chciałby aby większe gremium niż tutaj mamy zapoznało się z jego zdaniem.
Bywają tu jednak często całe stada gości, więc może nie całkiem malutko osób czyta to co tutaj piszemy w dziale "Polityka" ?
Ja ostatnio próbuję os czasu do czasu coś na fsk napisać, ale z mizernym skutkiem.
Multi lubi dyskutować, więc nasza jednomyślność może być nudna. Gości mamy dużo i pewnie nie zauważyli, że mogą odnieść się do postów Multilatka, bo od jakiegoś czasu jest otwarty dla nich wątek p.n. "rozmówki otwarte". Mało kto jednak z tej możliwości korzysta
Wysłany: Wto 12:42, 31 Sie 2010 Temat postu:
Rozumiem Multilatka:) jak siebie rozumiem. Rozumiem potrzebę uświadamiania szerszego gremium , bo też tak mam. Ale np. u mnie występuje jeszcze jedna potrzeba pisania na fsk, to jest sentyment do tego forum. Tam zaczęłam romans z kompem. Tam wyartykułowałam pierwsze myśli publicznie. Niektórych wręcz zainspirowałam do takiego samego pisania. To jest "śmietnik" dzisiaj, ale na śmietniku można znaleść 'perły'
Większość z nas właśnie tam zaczynało, ale jeśli nie, to też Was:) kocham.
"Śmietnik" to tak, jak z komuną, trzeba było w niej żyć, ale już innym nie darowałam. Tam gdzie sie obraża ludzi za ich poglądy przebywać nie mogłam!!!!
Opuściłam więc z tych powodów 3 fora, czego nie żałuję.
Tu jest moja baza, moje serce tu bije!!!!, a na "gościnne występy" wyskakuję na "śmietnik".
Czasem sie tam dokształcam, czasem ja kogoś dokształcam ( na ile umiem )
Nie gniewajcie się za moją niedoskonałość
Wysłany: Wto 12:50, 31 Sie 2010 Temat postu:
Odpuść sobie, Przyjacielu , podłe jakościowo ( i treściowo ) forum.
Tu znajdziesz zrozumienie, życzliwość i wiernych czytelników. CZekamy na więcej.
Wysłany: Wto 15:55, 31 Sie 2010 Temat postu:
Nasza jednomyślność w wielu sprawach potwierdzona została i w sprawie Multilatka, a ja się niezwykle z tego cieszę.
Ale cóż z tego - prosimy i prosimy, a Multilatka ani śladu !
Będziemy jednak wytrwale czekać bo warto !
Wysłany: Wto 16:46, 31 Sie 2010 Temat postu:
Już się usprawiedliwiam. Bywam tu, bywam tam ale nie sypię setkami postów. Tam częściej bywam wkurzony ale rzadko mam coś do powiedzenia. Tym bardziej szlag mnie trafia kiedy jakiś kufniasz wrzuca mi to do kosza. Ostatnio Zibi doznał jakiegoś olśnienia i sądzi żywych i umarłych z pozycji sprawiedliwego w Sodomie. Usiłowałem go nieco uszczypnąć (bez kopania i drapania) ale moderacja uznaje to za niedopuszczalne bo Zibi jedzie po Platformie, a to przecież miłe sercu moderacji.
Wysłany: Wto 23:31, 31 Sie 2010 Temat postu:
Czasem póżno w nocy wszystko przechodzi.
Wysłany: Śro 14:17, 01 Wrz 2010 Temat postu:
Dzisiaj -NIC!!!!
Wysłany: Pią 8:18, 10 Wrz 2010 Temat postu:
Alicja pisze z oburzeniem, że po obejrzeniu kilku odcinków SK jest przerażona. Nie wie dla kogo jest ten program. Moja odpowiedź stoi przed murem.
Dzięki Ci Alicjo za ten wątek. Rzeczywiście nie zastanawiałem się wcale dla kogo jest ten program? Przecież szkody jakie wyrządza są ogromne. Wielu moich znajomych spóźnia się do pracy bo zarywa nocne godziny oglądając Szkło Kontaktowe i śmiejąc się przy tym głupkowato. Syn mojego sąsiada popadł w alkoholizm a znajoma tego sąsiada zaczęła puszczać się z dróżnikiem kolejowym i strażnikiem miejskim budząc powszechne zgorszenie (i zazdrość, bo jest dziewczyna niczego sobie).
Twoje przerażenie jest w zupełności uzasadnione. Zbieram podpisy pod apelem aby o godz. 22 wyłączać prąd w dzielnicy, co zapobiegnie rozprzestrzenianiu się gorszącej zarazy złego gustu.
(2) - 08:56
(3) - 09:02
(4) - 09:13
Wysłany: Wto 11:52, 14 Wrz 2010 Temat postu:
Dzisiaj przedpołudniem wchodzi wszystko! Sprawdziłam! Można pisać
Wysłany: Śro 11:31, 15 Wrz 2010 Temat postu:
Dla wygody Multilatka podkleiłam.
Wysłany: Śro 15:41, 15 Wrz 2010 Temat postu:
Nawet ja Ansiu:) bardzo dziękuję, bo lubię czytać Multilatka:)
Wysłany: Śro 18:21, 15 Wrz 2010 Temat postu:
Dzięki za podklejenie.
Korfu napisał do Zibiego, że cieszy go przystąpienie Zibiego do klubu PiS i jego decyzja o porzuceniu dotychczasowych przyjaciół.
Takich tekstów się obawiałem i o tym właśnie pisałem do Zibiego (moderacja oczywiście czuwała i nic do publikacji nie dotarło). Zibiego mam zaszczyt znać osobiście z biwaków i mam dla Zibiego zbyt wiele szacunku, aby pozostawić Twój post bez komentarza. Jest prawdą, że Zibi stał się krytyczny wobec rządu i Platformy i premiera i w ogóle władzy. To jego dobre prawo, nie wszyscy, którzy się spotykają i wspólnie bawią polityką muszą być do końca jednomyślni, ale przypisywanie Zibiemu podziwu dla prezydenta tak przed, jak po katastrofie czy sądu, że uważa prezesa PiS za mędrca, to zupełnie nieuprawnione interpretacje jego wypowiedzi. Zibi zaprotestował kiedy zasugerowałem mu, że jego wypowiedzi mogą być dowodem na sympatie wobec PiSu i, jeśli Ty tak uważasz, to jesteś w mylnym błędzie. Nasza dyskusja nie jest swobodna, jest cenzurowana i w wielu wypadkach trzeba uciekać na inne fora aby do prezentacji poglądów w ogóle doszło. Nie jest prawdą, że przyjęcie przez Zibiego krytycznego tonu wobec władzy ujęło mu przyjaciół. Do grona pisolubnych nie zostanie zaliczony, choć bardzo byś tego chciał.
Wysłany: Wto 8:12, 21 Wrz 2010 Temat postu:
Maja twierdzi, że B. Komorowski, jako rywal wyborczy był możliwy do zniesienia, natomiast jako zwycięzca wyborów, już nie.
Dziwisz się? Przez piętnaście minut był prezydentem. Jego poczucie sprawiedliwości jest takie, że prezydentura należy się Kaczyńskim. Oni są stworzeni do władzy. Obolały biedak, po stracie tylu posłusznych a dobrze osadzonych ludzi, w tym brata, uważa wybór Bronisława Komorowskiego za nielegalny, niewłaściwy, nieuprawniony i wymagający natychmiastowej korekty. Budowane z takim trudem podziemne państwo Kaczyńskich, rozpadło się jednego dnia. Pozostały tylko opanowane media "publiczne", sympatia kleru i absolwentów podstawówek. Zbyt mało aby paraliżować działania rządu, który można było potem oskarżać o zaniechania i nieróbstwo. Reguły demokracji pozwalają na swobodne wygadywanie durnot (dzisiejsze wystąpienie Błaszczaka w TO FM to klasyka absurdu) i mobilizowanie ludzi dotkniętych niedowładem umysłowym do działań zatrącających o paranoję. Koczowanie na ulicy, paradowanie z krzyżami, marsze z pochodniami, żądanie koronowania Chrystusa na króla Polski, mazanie głupot na pomnikach (Ossowo), jako sposób na zdobycie władzy to tylko dowód na zupełną niemożność osiągnięcia tego celu. Ludzie rosną i mądrzeją. Dla kogo ten cyrk?
Wysłany: Pią 8:11, 08 Paź 2010 Temat postu:
Korfu twierdzi, że jest na forum panem, sędzią i kapłanem i nakazuje posłuszeństwo i ciszę...
Czy ornamenty twego kapłaństwa nie przeciążają Cię trochę? A może zbyt długo stosujesz te same leki? Przyzwyczaiłeś już swój organizm i nie działają? A może, jako łagodny i już nieszkodliwy pacjent, przebywasz tak długo w zakładzie, że zyskałeś zaufanie lekarzy i pozostawiają Ci klucze od pokoju? Mnogość Twoich osobowości zastanawia z pewnością młodych psychiatrów i niejeden napisze coś na ten temat. Fascynujesz niektóre kobiety. To akurat jest bardziej zrozumiałe.
(2) - 09:08
Wysłany: Pią 14:40, 08 Paź 2010 Temat postu:
Czytałam ten wpis korfu, a pod nim zamiast jakiejś normalnej dyskusji istny śmietnik, a wpisu Multilatka niet
Zauważyłam, że ktokolwiek by nie założył wątku w ciekawej i aktualnej sprawie, (np. Sówka o pokojowym Noblu dla chińskiego dysydenta) zaraz pod nim pojawiają się totalne bzdety. Nie wierzę, że nikt normalny nie usiłuje coś napisać. Po prostu przechodzą tylko te brednie.
Po co w takim razie cokolwiek tam pisać
Wysłany: Pią 14:48, 08 Paź 2010 Temat postu:
Zdarzyło się, że przeczytałam na fsk ciekawe rozważania (choćby wpisy Tureckiego ) dlatego często przeglądam tamto forum.
Pisać już od dawna nie próbuję. Tym bardziej, że coraz tam więcej postów o niczym i nawet na przeglądanie zaczyna być szkoda czasu.
Ostatnio zmieniony przez ans dnia Pią 14:49, 08 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: Pon 10:05, 11 Paź 2010 Temat postu:
Wogóle fsk to śmietnik, nie wiadomo kto faktycznie pisze, przechodzą brednie i szkoda czasu i nerwów aby to czytać.
Wysłany: Pon 12:35, 11 Paź 2010 Temat postu:
A ja dzisiaj pod wpływem impulsu napisałam krótki post na fsk i... ukazał się on natychmiast
Chyba też już głupoty zaczynam pisać (w każdym razie może nieco palikotowo).
Napisałam słownie to samo co tutaj przedstawiłam w ostatnim demotywatorze.
Wysłany: Pon 14:22, 11 Paź 2010 Temat postu:
Widziałam taki wpis na fsk. "Żeby przeszedł post należy napisać niezbyt mądrze ale na temat", czy coś w tym rodzaju, może to jest recepta na fsk.
To niebywałe, pisze notabene. Kaczyński jest nikim a determinuje życie polityczne. Moje próby zakończyły się jak zwykle wysłaniem na Berdyczów.
To wszystko dlatego, że PO staje starą dupowatą ciotką. Kutz ma rację. Z chamstwem należy walczyć siłom i godnościom osobistom a nie zapraszaniem na rozmowy i przepraszaniem. Każde kłamstwo powinno być ścigane jako wprowadzenie w błąd władz państwowych. Prezydent nie powinien w ogóle zauważać głosu osób niepoważnych lub zdradzających objawy chorobowe. Pozostawienie pustego pola wokół awanturników odseparowałoby sprawy państwa od spraw działaczy partyjnych, nie pełniących żadnych funkcji państwowych. Żadne gesty pojednania nic nie dadzą. Tu nie ma żadnej symetrii, którą uparcie wmawiają narodowi media i opozycja. Tu jest państwo ze swoimi organami władzy i sekta antypaństwowa, którą należy traktować tak jak terrorystów.
Jan napisał, że Jakubiak jest bezczelna bo wyraziła się o prezesie "jasny przywódca nowoczesnej partii". Mój komentarz poszedł na Berdyczów, oczywiście.
Nie było wierniejszej od Jakubiak. Wczoraj niemal pogryzła Piterę. Była zdolna drapać i kopać w obronie majestatu prezesa. A on ją tak...z buta. To przypomina listy pisane z aresztu przez skazanych w procesach stalinowskich. Oni wierzyli w nieporozumienie, w błąd urzędników, a byli skazani z rozkazu wodza, bo ich wierność nie była mu potrzebna.
(2) - 18:29
(2) - 19:05
Przypominam: publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dokładnie!!!! metody stalinowskie!
Wierniejszej od Jakubiak nie znam w pisdu.
W wieczór wyborczy, w kazdym innym programie pokazywała "łapy pełne wazeliny", a ten ja 'zepchnał ze skały'
Teraz po wywaleniu, trzymają się kurczowo rękawów jarkacza, "patrzą jak wierne psy w oczy pana" i "czekaja w wiatrołapie"
To faktycznie jest sekta. Każdy wywalony, sponiewierany, czeka na wezwanie!!!!!
Jarkacz strzelił swojej sekcie w d......, bo jego obchodzi tylko zemsta!!!!
On żyje odwetem za pozostanie bez swojej połowy, którą manipulował!!!
"pies mu mordę lizał"
A na durnym forum fsk, nic nie przechodzi. Po kilka razy piszę proste zdania, nawet cytaty nie przechodzą
Wysłany: Nie 12:00, 14 Lis 2010 Temat postu:
Quercus ubolewa nad faktem, że policja nie może reagować jak należy w obliczu bandytyzmu, rzucania kamieniami w innych ludzi, wśród, których są również bandyci wyjęci spod prawa(znaczy, że jedni bandyci walą drugich bandytów). Konkluzja, takie państwo musi zginąć.
Moja odpowiedź(na Berdyczów).
To państwo nierządne i zginienia bliskie czeka na swego wybawcę. Wybawca jest póki co nieco zajęty. Musi wywalać ze swego otoczenia kreatury, które mu wiernie służyły ale nie dostąpiły łaski uznania. Jeszcze trochę powyrzuca, potem wyleczy się z melancholii i wścieklizny i przystąpi do zbawiania. Czekaj spokojnie.
(2) - 8:19
(3) - 11:45
Szkoda, że nie poszło. bardzo dobra riposta Próbuj do skutku, czasami się to udaje
Korfu zachwycił się stwierdzeniem prof. Krasnodębskiego, że w Polsce mieszkają Polacy i PRLowcy. Uznał to stwierdzenie za wyjątkowo trafne. Moja replika jakoś nie znajduje uznania cenzury, więc zgodnie z ideą tego wątku, umieszczam ją tutaj.
Temat jest niezwykle intrygujący. Zarówno niejaki Krasnodębski, zwany profesorem, jak i wszystkie odmiany korfiastego, utrzymują, że w Polsce jest coraz mniej Polaków. Nie ma racjonalnego wyjaśnienia tego zjawiska. Emigracja jest już gasnąca. Więcej Polaków wraca niż wyjeżdża, a odsetek Polaków maleje. Ostatnio tylko słabo przekracza 20%, a prognozy wskazują na tendencję spadkową. Nie bardzo wiadomo kto wypełnia lukę po Polakach. PRLowcy mają już po siedemdziesiąt lat. Ta grupa nie może się liczebnie rozwijać. Tłok w pociągach, na parkingach i przy kasach marketów wskazuje na to, że ktoś tu jednak podszywa się pod nadwiślański naród. Teraz, kiedy partie polityczne będą zmuszone do analizowanie sytuacji społecznej, ktoś może tę zagadkę wyjaśni. Profesorów klasy Krasnodębskiego kilku jest. Może coś wymyślą, co korfiastego (we wszystkich odmianach) zachwyci, a nam pozwoli zastanowić się nad powszechnością zidiocenia w początkach XXI wieku.
(2) - 10:32
(3) - 10:41
(4) - 10:55
(5) - 13:41
Ostatnio zmieniony przez multilatek dnia Sob 15:02, 15 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz

References: FSK 
 FSK

 FSK

 fsk 
 fsk 
 fsk 
 fsk 
 fsk