Source: https://www.podatki.biz/sn_autoryzacja/logowanie.php5/artykuly/wsa-ulga-na-dzieci-przy-braku-porozumienia-rodzicow_61_40749.htm?idDzialu=61&idArtykulu=40749
Timestamp: 2019-05-25 01:57:28+00:00

Document:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Tarno (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Janicki Sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant: specjalista Małgorzata Kowalczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi E. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 rok oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-P. z dnia [...] r. określającą E. W. wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2012.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w wyniku czynności sprawdzających zeznania podatkowego PIT-37 za 2012 rok, przeprowadzonych wobec podatniczki zgodnie z treścią art. 272 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm.), dalej: "O.p.", Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł.-P. stwierdził, że w ramach "ulgi prorodzinnej" strona odliczyła od podatku łączną kwotę w wysokości 1.887,29 zł z tytułu wychowywania dzieci: syna M. W., PESEL [...] i syna J. W., PESEL [...]. Organ ustalił, że A. W., w zeznaniu podatkowym za 2012 rok również skorzystał z ulgi z tytułu wychowania syna M. W. i syna J. W. w wysokości 1.112,04 zł.
Ponadto organ podatkowy I instancji ustalił, iż dokonując odliczenia w wysokości 239,40 zł, od dochodu określonego w art. 26 ust. 1 pkt 6a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 361 ze zm.), dalej: "u.p.d.o.f." - tj. ulgi z tytułu użytkowania sieci Internet, podatniczka zawyżyła powyższe odliczenie o kwotę 1,50 zł.
Następnie, Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł. – P. postanowieniem z dnia [...]r. wszczął wobec strony postępowanie podatkowe w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2012 ze źródeł przychodów, o których mowa w art. 10 ust. 1 u.p.d.o.f., po przeprowadzeniu którego decyzją z dnia [...] r., określił wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2012 w kwocie 776,00 zł.
Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. w decyzji z dnia [...] r. wskazał, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest prawidłowość dokonanej przez organ I instancji oceny, iż nad małoletnimi dziećmi: M. W. oraz J. W. zarówno podatniczka, jak i A. W. wykonywali w roku 2012 władzę rodzicielską, a w konsekwencji, że zarówno podatniczce, jak i ojcu dzieci przysługuje prawo do skorzystania z ulgi z art. 27f u.p.d.o.f.
Przytaczając treść wskazanego przepisu, organ zauważył, że w przypadku wykonywania władzy rodzicielskiej przez oboje rodziców dzieci, rodzicom przysługuje ulga prorodzinna w łącznej wysokości 1.112,04 zł za każde dziecko (1/6 kwoty zmniejszającej podatek za każdy miesiąc tj. 12 x 92,67 zł rocznie), przy czym rodzice mogą ustalić, w jakiej wysokości każde z nich skorzysta z powyższej ulgi. W sytuacji, w braku porozumienia pomiędzy rodzicami co do wysokości odliczenia, każde z rodziców powinno odliczyć połowę przysługującej im łącznie ulgi. W celu właściwego zastosowania art. 27f u.p.d.o.f. kluczowym zatem staje się ustalenie zakresu wykonywania władzy rodzicielskiej przez rodzica, który ubiega się o rozliczenie ulgi na swoją korzyść.
Zdaniem organu stosując art. 27f u.p.d.o.f., przede wszystkim należy mieć na uwadze, że treść władzy rodzicielskiej (art. 95 § 1 w związku z art. 96 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) należy odróżnić od jej wykonywania (art. 97 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Wykonywanie tej władzy oznacza, że rodzic osobiście zajmuje się sprawami dziecka, tj. wykonuje obowiązki, dzięki którym dziecko będzie wychowane w sposób zapewniający jego prawidłowy rozwój. Co do zasady władzę rodzicielską powinni wykonywać oboje rodzice, ale może zdarzyć się, że na skutek różnych okoliczności wykonywanie władzy rodzicielskiej będzie powierzone jednemu z nich, bez pozbawiania praw rodzicielskich drugiego z rodziców.
Dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, organ odwoławczy stwierdził, że z zawartego w dniu 12 września 2011 r. dokumentu zatytułowanego "Porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dziećmi po rozwodzie" wynika m. in., iż A. W. zobowiązał się do odbierania swoich małoletnich dzieci co drugi tydzień ze żłobka i odwożenia ich do miejsca zamieszkania lub do innego miejsca wcześniej ustalonego z matką dzieci.
Z zeznań złożonych przez ojca małoletnich dzieci wynika, że starał się realizować w/w obowiązki, przez cały 2012 r. odbierał dzieci ze żłobka 2 lub 3 razy w tygodniu (przemiennie), pomiędzy godziną 14:30 a 15:00, a odwoził je do domu ich matki ok. godz. 18:00 lub 19:00. W tym czasie dzieci były zabierane do domu ojca, na place zabaw czy basen. Czasami dzieci chorowały, wówczas pozostawały pod opieką matki lub jej rodziców. Wówczas ojciec nie kontaktował się z dziećmi (była żona ograniczała mi kontakt z nimi). Okres choroby dzieci średnio trwał 10-14 dni i przypadał raz na dwa miesiące. Ponadto w okresie marzec - wrzesień 2012 r. w co drugą sobotę (od godz. 10:00) i niedzielę (do godz. 18:00) dzieci były zabierane do ojca, który przez ten czas opiekował się nimi (place zabaw, basen).
Składając w dniu 31 maja 2016 r. zeznania przed organem I instancji, na pytanie czy w latach 2012, 2013 i 2014 wywiązywał się z ustalonego przez Sąd sposobu kontaktów z synami, A. W. odpowiedział, że do 2014 roku na pewno tak. Po rozpoczęciu pracy w firmie A. ze względu na odległość nie był w stanie odbierać chłopców z przedszkola. Od tego czasu ma chłopców w drugą i czwartą sobotę i niedzielę miesiąca.
Natomiast podatniczka zeznała w tym zakresie, że 2012 r. kontakty z dziećmi zostały ustalone w wyroku rozwodowym z 2011 r. (organ zauważył, że znajdujący się w aktach sprawy wyrok rozwodowy z dnia 15 września 2011 r. nie zawiera ustaleń dotyczących kontaktów z dziećmi), gdzie ustalono, iż kontakty ojca dzieci będą przebiegały dwa razy w tygodniu poprzez odbiór dzieci ze żłobka. Dzieci miały być odpierane ze żłobka we wtorki i czwartki i o godz. 18:30 miały wracać do miejsce zamieszkania. Dodatkowo ojciec dzieci miał wyznaczone spotkania w co drugą sobotę i niedzielę miesiąca. Jednakże od stycznia 2012 r. do końca maja 2012 r. dzieci były poddane kwarantannie i nie chodziły do żłobka, stąd ojciec dzieci w ustalone wtorki i czwartki dzieci nie widywał. Od czerwca dzieci znowu zaczęły uczęszczać do żłobka, jednak z uwagi na bardzo częste choroby - ich kontakty z ojcem były nieliczne, również w soboty i niedziele. Na podstawie wyliczeń skarżącej, kontakty z synami w całym 2012 r. wyniosły ok. 15 pełnych dni. W 2012 r. dzieci zaledwie kilka razy (3-4) nocowały u ojca, jednak z uwagi, iż bardzo źle to znosiły, od września 2012 r. skarżąca powiedziała, że nie zgodziła się na nocowanie dzieci w mieszkaniu ich ojca.
Z powyższego organ wywiódł, że w swoich wyjaśnieniach podatniczka nie zanegowała samego faktu realizacji przez ojca dzieci obowiązków odbioru dzieci ze żłobka i spędzania z nimi wówczas określonego czasu, lecz wskazała na okoliczności (choroba dzieci), które powodowały, że w danym okresie obowiązków tych A. W. nie realizował. W konsekwencji, z zeznań strony wynika, że częstotliwość realizacji powyższych obowiązków przez ojca dzieci jest mniejsza niż ta, którą przedstawił A. W.. Podjęte czynności dowodowe, zmierzające do weryfikacji zeznań strony dotyczących absencji chorobowej dzieci, pozwoliły jednakże ustalić, iż rzeczywiście w roku 2012, do kwietnia dzieci nie chodziły do żłobka z powodu choroby, ale już w kolejnych miesiącach były tam obecne przez cały miesiąc bądź jego większą część. W tej sytuacji organ stwierdził, że skoro podatniczka nie kwestionowała, że w czasie w którym dzieci były zdrowe, ojciec odbierał je ze żłobka i spędzał z nimi czas, sprawując wówczas nad nimi opiekę, to należy wnioskować, że A. W. wykonywał w ten sposób nad nimi władzę rodzicielską. Nadto, z treści zeznań złożonych przez A. W. wynika, że podczas spotkań z dziećmi zapewniał im wyżywienie, kupował słodycze, ubrania i zabawki, a czas z nimi spędzał w swoim domu, na placu zabaw czy na basenie. I chociaż w ocenie podatniczki spotkania A. W. z dziećmi, nie były tak częste, jak by tego oczekiwała, to obraz spotkań ojca z synami, w kształcie i zakresie ustalonym w przedmiotowym postępowaniu, nakazuje ocenić zachowanie ojca dzieci jako wykonywanie nad nimi władzy rodzicielskiej.
Organ podkreślił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż pomiędzy podatniczką, a byłym małżonkiem istnieje znaczny konflikt, który bezpośrednio przekłada się na krytyczną wzajemną ocenę odnośnie sprawowania władzy rodzicielskiej. Konflikt ten niewątpliwie znajduje odzwierciedlenie niespójnej relacji przebiegu zdarzeń związanych z wykonywaniem władzy rodzicielskiej nad dziećmi. Z tego również powodu, dokonując niniejszego rozstrzygnięcia organ odwołał się do zapadłych w sprawie orzeczeń sądowych.
W treści uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego dla Ł. – Ś. w Ł., [...] Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia [...] r., sygn. akt [...] stwierdzono bowiem, cyt.: "A. W., poza alimentami, wydaje na rzecz synów około 400,00 złotych miesięcznie - kupuje dzieciom karnet do Figloraju za 120,00 złotych, chodzi z nimi na basen, gdzie małoletni jedzą zawsze jakąś przekąskę, czasami zabiera dzieci na kilkugodzinne wycieczki w okolice Ł. np. Krainy Mikołaja, czy Krainy Dinozaurów, ponadto kupuje synom ubrania i zabawki, z których małoletni najczęściej korzystają będąc u pozwanego lub jego rodzicó...

References: art. 272
 art. 26
 art. 10
 art. 27
 art. 27
 art. 27
 art. 96