Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/07/pismo-do-senatu-2.html
Timestamp: 2017-11-21 10:16:02+00:00

Document:
Zawieszenie emerytury: Pismo do Senatu 2
W związku z przeładowaniem komentarzy pod poprzednim
postem bardzo proszę o przeniesienie dyskusji pod ten post.
Adminka Izabela
Autor: Zyzka o 22:48:00
Baszka 17 lipca 2013 23:24
LISTA BLOG ZGODY
1.Zofia z Bydgoszczy13 lipca 2013 23:04
2.Anna Anonimowy13 lipca 2013 17:28
3.Mery z B.13 lipca 2013 18:58
4.Julia z B-ku13lipca19:39(Julia z Białegostoku15lipca19:10)
5.Barbara z Radomia13lipca20:08(15lipca17:29)
6.Baszka
7.Ula05 15 lipca 2013 14:10
8.Lucyna z Biłgoraj 15 lipca 2013 15:20
9.Elżbieta 15 lipca 2013 15:38
10.Jot
12.Wiga
13.AnnaProponuję"gotowca"w 3 częściach15lipca2013 16:42
14.Barbara-Ewa15 lipca 2013 15:36
15.M.K. 15 lipca 2013 15:55
16.Aldona15 lipca 2013 16:19
17.Małga15 lipca 2013 17:00
18.Basia z Bielska-Białej15 lipca 2013 17:02
19.Renia renata z Koszalina15 lipca 2013 17:52
20.Ewa z Lublina15 lipca 2013 16:54
21.Gienia.15 lipca 2013 19:47
22.Warmianka15 lipca 2013 20:31
23.Halina 47 zachodniopomorskie15 lipca 2013 20:35
24.Elżbieta Radom15 lipca 2013 20:37
25.Jagoda ze Szczecina15 lipca 2013 22:02
26.HiFi z Warszawy.15 lipca 2013 22:05
27.Ewa16 lipca 2013 00:34
28.Ela51 15 lipca 2013 23:23
29.Hanna opolskie 16 lipca 2013 23:03
30.Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego16 lipca 01:15
31.Anka z Lublina 16 lipca 2013 13:23
32.Maria z Sandomierza 17 lipca 2013 13:16
Baszka 18 lipca 2013 00:47
Poniżej wkleiłam "posklejany" z Waszych tekst, z małymi zmianami. Proszę o komentarze.
Proszę też o sprawdzenie listy i ewentualne uwagi.
Czy na liście 28.Ela51 15 lipca 2013 23:23 jest dobrze? Nie udało mi się znaleźć ponownie tego wpisu, chociaż długo pod różnymi postami szukałam, więc nie jestem pewna, czy przy kopiowaniu coś się nie "zepsuło"
Anonimowy 18 lipca 2013 05:57
Prosiłam o dopisanie ale się nie załapałam
Anonimowy 18 lipca 2013 08:13
proszę o dopisanie do listy, M.G. Radom
Anonimowy 18 lipca 2013 09:13
Anonimowy 18 lipca 2013 09:18
Proszę o dopisanie do listy A.P. Lubuskie
Lubuszanka 18 lipca 2013 09:36
W.S.Lubuskie
Anonimowy 18 lipca 2013 09:44
Danuta H. Zachodniopomorskie
IRENA 18 lipca 2013 13:17
Solidaryzuję i uważam, że wszyscy którym zawieszono wypłatę od 01.10.2011 powinni być objęci ustawą.Proszę o dopisanie do listy Irena z Lubuskiego
Anonimowy 18 lipca 2013 13:20
Dołączam się do listy: Halina W.
Anonimowy 18 lipca 2013 16:13
Proszę o dopisanie do listy. Basia53z W-wy.
Baszka 18 lipca 2013 00:39
Przewodniczący Komisji Ustawodawczej
w związku z przygotowywanym w senackiej Komisji Ustawodawczej projektem ustawy (druk senacki nr 408), wykonującej orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12, zwracam się z gorącą prośbą o takie sformułowanie zapisów ustawy, aby nie stwarzały one jakichkolwiek wątpliwości co do tego, kto będzie jej beneficjentem.
Dla osób, w przypadku których zapisy ustawy z 16 grudnia 2010 spowodowały zawieszenie wypłaty ich świadczenia emerytalnego z powodu kontynuacji zatrudnienia u tego samego pracodawcy jest KLUCZOWE, aby przygotowywana przez Senat ustawa obejmowała WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU emerytów, którym przed 1 października 2011, na mocy stosownej ustawy, było wypłacane świadczenie bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy.
W tej części są zmiany:
Prawo tych osób (bez względu na datę złożenia w ZUS pierwszego wniosku o rozpatrzenie prawa do emerytury) do pobierania świadczenia , które zostało zawieszone w dniu 1 października 2011, zostało ponadto potwierdzone przez fakt wznowienia jego wypłaty przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych WSZYSTKIM nadal pracującym pokrzywdzonym po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12.
Decyzje ZUS zarówno przed, jak i po orzeczeniu TK oraz zróżnicowane wyroki sądów wobec emerytów występujących o wypłatę zwrotu zaległych świadczeń pokazują, że jest KONIECZNE PRECYZYJNE I JEDNOZNACZNE sformułowanie zapisów projektowanej ustawy, aby nie pozostawiały one jakichkolwiek wątpliwości, że ustawa obejmuje WSZYSTKICH emerytów, którym zawieszono wypłatę świadczenia od 1 października 2011 na mocy niezgodnych z konstytucją zapisów ustawy z 16 grudnia 2010.
Nie tylko w moim przekonaniu, obecne sformułowanie użyte w Artykule 1 projektu ustawy, a mianowicie: „Art. 28a.1. Emeryt, który nabył prawo do emerytury od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010 r….” nie spełnia powyższych oczekiwań. Istnieje bowiem obawa, że zapis ten może być interpretowany jako dający podstawę do wykluczenia z grupy beneficjentów ustawy tych, których prawo do emerytury zostało potwierdzone decyzją ZUS przed 8 stycznia 2009, ale którzy nie realizowali go w związku z kontynuowaniem zatrudnienia (nie otrzymywali wypłaty świadczenia) aż do dnia 8 stycznia 2009, od którego to dnia wypłata świadczenia mogła być zrealizowana, bez konieczności rozwiązania stosunku pracy.
Uprzejmie proszę o potraktowanie mojego wniosku jako formalnego zgłoszenia UWAG OBYWATELSKICH do projektu ustawy zawartego w druku senackim nr 408 i dołączenie go do opinii w tej sprawie.
2) .sprawa odsetek,
3.) przeliczenia, waloryzacja, brak zmniejszenia za przekroczenie 70% od miesiąca ukończenia 60 lat w "zawieszonym okresie".
Proponuję dodać (ewentualnie doszlifować) propozycje Anny3 gotowce , które wklejam poniżej
Baszko, proszę o uwzględnienie poniższej korekty w tekściepisma do senatora Zientarskiego. Wiąże się on z możliwym pominięciem w piśmie tych, którzy przez jakiś czas pracowali po 1 października, ale zwolnili się przed orzeczeniem TK i w związku z tym w ich przypadku ZUS nie odwieszał wypłaty emerytury.
Tu wklekam mój wczorajszy wpis:
Anonimowy17 lipca 2013 23:15
Pani Anno M. z 21:57
W projekcie ustawy nie wprowadzono sformułowania, które zagrażałoby interesowi tej grupy, o której pani pisze.
Natomiast nieprecyzyjne sformułowania w Uwagach Obywatelskich mogą sugerować przyjęcie rozwiązania, które panią niepokoi. Rzeczywiście wskazana jest tu duża precyzja i ostrożność w proponowaniu zmian.
Co pani wobec tego sądzi o dokonaniu poniższej zmiany we wniosku przedstawionym o 12:52? Wydaje mi się, że proponowana zmiana pozwoliłaby na podkreślenie prawa do zwrotu zawieszonych świadczeń wszystkich bez wyjątku pokrzywdzonych (i tych „sprzed” i tych „po”), nie pomijając tych, którzy po 1 października 2011 jeszcze przez jakiś czas pracowali, ale zwolnili się z pracy przed ogłoszeniem orzeczenia TK, co sprawiło, że ZUS nie wznowił im wypłaty świadczeń.
„Prawo WSZYSTKICH TYCH OSÓB do wypłaty świadczenia, które zostało zawieszone w dniu 1 października 2011, zostało ponadto potwierdzone przez fakt wznowienia jego wypłaty przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych WSZYSTKIM pokrzywdzonym po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12.”
POWINNO BYĆ (proponowana zmiana została "wytłuszczona"):
„Prawo WSZYSTKICH TYCH OSÓB do wypłaty świadczenia, które zostało zawieszone w dniu 1 października 2011, zostało ponadto potwierdzone przez fakt wznowienia jego wypłaty przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12 wszystkim tym spośród pokrzywdzonych, którzy nadal pracowali u tego samego pracodawcy.”
Jeszcze raz, bo chochlik zlikwiidował wytłuszczenie ;)
Anonimowy 18 lipca 2013 10:01
to nie jest argument...
Anonimowy 18 lipca 2013 10:12
Jest to bardzo SILNY!!1 argument ponieważ dowodzi tego, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy WSZYSTKICH niezależnie od tego kiedy po raz pierwszy składali swoje wnioski w ZUS.
Anonimowy 18 lipca 2013 10:15
Jeżeli jednak w zapisie ustawy nie będzie odniesienia do sentencji wyroku TK, to może być nawet gorzej(oby nie) niż było, szczególnie wtedy gdy sprawy znajdą się w sądach.
Anonimowy 18 lipca 2013 10:19
Myślę, że warto poczekać z wysłaniem pisma do senackiej Komisji Ustawodawczej do czasu zapoznania się z projektem rządowym, który ma być dzisiaj (do godz. 16.00) opublikowany w BIP MPiPS. Wtedy będzie dokładnie wiadomo czy i jakie zagrożenia będzie stwarzał ten projekt i jakie są różnice pomiędzy projektem rządowym i senackim. To pozwoli na dobranie najlepszej argumentacji w Uwagach Obywatelskich do projektu senackiego.
Baszka 18 lipca 2013 12:09
Wklejam swój wcześniejszy wpis, bo może umknął. Wytłuszczam i komentuję sformułowania, które uważam za słuszne, ale ja już zaczynam głupieć od tego "kręcenia się wkoło" tych samych treści, próbując je coraz to inaczej sformułować. Musi takie teksty zawsze sprawdzić ktoś świeżym okiem, bo ten, kto to redaguje, wie o co mu chodzi i przestaje zauważać, że ktoś inny może odczytać ten sam tekst inaczej. I stąd potem takie skutki, jak z wyrokiem TK.
Baszka18 lipca 2013 09:58
Może tak będzie lepiej? Czy taki zapis nie gubi żadnych uprawnionych?
Prawo tych osób do wyrównania zaległych wypłat bez względu na datę złożenia w ZUS pierwszego wniosku o rozpatrzenie prawa do emerytury
komentarz: tych osób dotyczy wcześniejszego tekstu
"Dla osób, w przypadku których zapisy ustawy z 16 grudnia 2010 spowodowały zawieszenie wypłaty ich świadczenia emerytalnego z powodu kontynuacji zatrudnienia u tego samego pracodawcy jest KLUCZOWE, aby przygotowywana przez Senat ustawa obejmowała WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU emerytów, którym przed 1 października 2011, na mocy stosownej ustawy, było wypłacane świadczenie bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy."
, zostało ponadto potwierdzone przez fakt wznowienia wypłaty świadczenia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych WSZYSTKIM nadal pracującym pokrzywdzonym po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12.
komentarz: WSZYSTKIM nadal pracującym,oznacza, że tym, którzy składali przed 2009 rokiem i pracowali po wyroku TK odwieszono, stąd wniosek, że należy się też tym, którzy w międzyczasie zrezygnowali z pracy, ale mieli przez jakiś czas zawieszone, więc ZUS ma wobec nich dług.
Anonimowy 18 lipca 2013 12:22
Baszko, :)
proponuję na użytek "zawieszonych" następującą "definicję" beneficjentów ustawy (oczywiście bez gwarancji, że tym razem udało się w końcu trafnie to ująć;):
"Beneficjentami ustawy powinni być wszyscy, którzy przed 1.10.2011 łączyli pobieranie świadczenia emerytalnego z nieprzerwanym kontynuowaniem zatrudnienia u dotychczasowego pracodawcy, co wynikało z braku uzależnienia jego wypłaty od uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą w okresie od 8.01.2009 do 30.09.2011, a którego wypłata została im następnie zawieszona w dniu 1.10.2011, na mocy ustawy z 16.10.2010, ze względu na kontynuowanie w/w zatrudnienia."
Baszka 18 lipca 2013 13:21
dla mnie logiczne!
Ale już się gubię, wiec proszę o sprawdzenie i wyrażenie zdania inne osoby;)
Robię do nocy przerwę, zwłaszcza, że nie widzę stałych bywalczyń i bywalców bloga, a szkoda.
Pozdrawiam, takie wpisy jak ten wyżej( Anonimowy18 lipca 2013 12:22) są cenne. Podpisujcie się i nie odpowiadajmy na niemerytoryczne zaczepki, które tylko rozmydlają temat.
JEST PROJEKT RZĄDOWY:
Anonimowy 18 lipca 2013 13:53
Uważam w dalszym ciągu , że zamiast tekstu : "Art. 28a.1. Emeryt, który nabył prawo do emerytury od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010 r….” należy zaproponować tekst:" Emeryt , który nabył prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r. , bez rozwiązywania stosunku pracy .. " , powołując się na sentencję wyroku TK. Anna 3 gotowce
Anonimowy 18 lipca 2013 14:21
idać, że nikt się jeszcze nie zainteresował treścia projektu, bo nadal trwa dyskusja nad ustaleniami opinii obywatelskiej.
Moje spostrzeżenia są takie, że ustawa ta jest merytorycznie lepiej przygotowana, ale również zawiera w art.2 ust.1) ten sam zapis co projekt Nr 408. I tu loteria bo jeżeli pod tym zapisem kryje sie to co usiłują nam wmówić sądy, to ustawa wyróżnia wyłącznie tych z lat 2009-2010, a jeżeli przyjąć że "...nabył prawo do emerytury = nabył prawo do wypłaty emerytury...." - można przypuszczać, że jest to faktycznie realizacja wyroku TK. Tylko kto może nas zapewnić że projekt tej ustawy NAPRAWDĘ obejmuje wszystkich zawieszonych!
Spójżcie też proszę na art. 7 ust. 1 i 2. Dotyczy wszystkich walczących w sądach!
Miłej lektury, pozdrawiam
Anonimowy 18 lipca 2013 14:31
Elżbieto, myślę, że klucz do tego, kto dostanie zwrot, a kto nie, tkwi w tym fragmencie z części dokumentu dotyczącej "Skutków regulacji" (tu: dla finansów publicznych):
„Według informacji ZUS przeciętna miesięczna liczba świadczeń wstrzymanych z tytułu nierozwiązania stosunku pracy wynosiła 23 tys. Ogólną kwotę niewypłaconych w tym okresie świadczeń szacuje się na ok. 826 mln zł.
Przyjmując, że ok ¼ zawieszonych emerytur dotyczyło osób, które nabyły prawo do emerytury w okresie określonym w projekcie ustawy, tj. od 8 stycznia 2009 r. do31 grudnia 2010 r. szacunkowa kwota niewypłaconych świadczeń wyniosłaby ok. 600 mln zł. O tyle zwiększą się więc wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.”
Anonimowy 18 lipca 2013 14:45
"Zjadło" mi to co tak pieczołowicie wpisywałam, więc jescze raz:
W uzasadnieniu (Cel projektowanej ustawy) potrafiono zastosować zapis z wyroku TK: "Zdaniem TK przepisy te są niekonstytucyjne w zakresie, w jakim znajdują zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed dniem wejścia ich w życie, tj. przed dniem 1 stycznia 2011 r."
Szkoda że tego zapisu nie zastosowano w stresci projektu ustawy.
Ponadto nadal podkreślają prospektywne skutki wyroku (na przyszłość).
W dalszej części uzasadnienia (Proponowane rozwiązania) określony jest krąg podmiotowy emerytów, którym przysługiwać będzie wypłata zawieszonej emerytury.
Ponieważ w dalszym ciągu nie wynika jasno, że prawo do emerytury jest jednoznaczne z prawem do wypłaty emerytury, wątpliwości pozostają takie same jk do projektu Nr 408.
Anonimowy 18 lipca 2013 14:50
Troche mnie dziwi, informacja że ok. 3/4 zawieszonych emerytur dotyczyło osób które prawo do emerytury w okresie określonym w projekcie ustawy, tj. od 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010 r. ......", gdyż z bloga wynika, że większość emerytów jest sprzed 8.01.2009 r., o ile nadal dzielą nas na tych przed i po.
Anonimowy 18 lipca 2013 14:54
Bardzo nieczytelny jest ten ułamek, może to faktycznie 1/4 a nie 3/4.
Do Anonimowego z 14:50
Jest odwrotnie - 1/4 to osoby z okresu 8.01.2009 do 31.12.2010. To NOWI emeryci - ci, którzy złożyli wniosek o emeryturę po raz pierwszy.
Anonimowy 18 lipca 2013 17:46
W uzasadnieniu jest 3/4 a nie 1/4, dla tego 800 mln można wypłacić tylko 600 mln.
Anonimowy 18 lipca 2013 19:34
3/4 emerytów spełniających warunki stażowe i wiekowe pracując miało wypłacaną emeryturę a pozostałe 1/4 to uprawnieni bez możliwości wypłacania ( brak wniosku ewentualnie bardzo wysokie zarobki)
Rzad asekuruje się właśnie przed tą 1/4.
Baszka 18 lipca 2013 00:42
cd. 2).Anna3gotowce (Anonymous16 lipca 2013 16:14)
2)Druga sprawą , na która chcę zwrócić uwagę Pana Senatora , jest fakt, że sądy przyznając emerytom wypłatę emerytury od 1
października 2011 r. nie zasądzają odsetek (zasądzenie Ustawowych odsetek zdarza się niezwykle rzadko). Nie można więc wykluczać tych , którym już wypłacono "zaległe " , ponieważ uniemożliwiłoby im to wystąpienie do ZUS na podstawie TWORZONEJ ustawy o wypłatę ustawowych odsetek od już wypłaconej po wyroku TK "zaległej "emerytury.
wszystkie przypadki "zawieszonych" (bez zbędnego mnożenia podpunktów w ustawie , byłoby następujące sformułowanie:
-ZUS ustala kwotę emerytury należnej od 1 października 2011 r. do momentu wyliczania na wniosek emeryta zaległych należności wraz z odsetkami ustawowymi do dnia wypłaty
- ZUS ustala kwotę wypłaconych za ten okres świadczeń
wypłaci nic. Zus jest doskonale zorientowany w tej materii , tak więc niemożliwe są nadużycie w tej kwestii , o co tak bardzo martwił się przedstawiciel Biura Legislacyjnego. Nie można wykluczać kogokolwiek z zawieszonych spod działania tej ustawy , bo nie jest możliwe wyszczególnienie wszystkich możliwych przypadków bez pominięcia grup uprawnionych i kolejnej serii spraw sądowych. Ta prosta formuła , podana
powyżej , obejmuje wszystkie przypadki i uniemożliwia nadużycia. Dodać należy , że ZUS raczej zabierze , niż wypłaci komuś nienależne świadczenia. Nawet , jeżeli ktoś nieuprawniony złoży wniosek , to przecież od ZUS zależy jego realizacja. W praktyce ZUS nie wypłaci żadnych pieniędzy tym emerytom ,którzy wcześniej otrzymali wypłatę emerytury od 1 października 2011 r. z ustawowymi odsetkami.Takich emerytów jest bardzo niewielu , a większość z nich ma w toku skargi kasacyjne złożone przez ZUS .
3)Trzecim zagadnieniem jest fakt , że wielu emerytów miało , zgodnie z Ustawą o Emeryturach i Rentach z FUS , przeliczane emerytury w okresie zawieszenia (nawet co kwartał). Doliczano im staż na podstawie dostarczonych z pracy zaświadczeń o zatrudnieniu , oraz waloryzację po dostarczeniu RP-7. Każde takie przeliczenie jest potwierdzone decyzją. Maja oni niezbywalne prawo do wypłaty emerytury za poszczególne "zaległe" miesiące w takiej wysokości , jaka widnieje w decyzji ZUS. Każde inne rozwiązanie zmniejszałoby ich świadczenia także w przyszłości i byłoby bezprawne oraz byłoby podstawą do kwestionowania konstytucyjności tego typu rozwiązań.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:29
Przeredagowałam nieco punkt 2 "gotowca " , mówiący o odsetkach , tak , aby lepiej nadawał sie do wysłania do pana senatora Zientarskiego , pana senatora Skurkiewicza , oraz pozostałych senatorów z Komisji Ustawodawczej.Tekst poniżej.Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
2)Druga sprawą , na która chcemy zwrócić uwagę Pana Senatora , jest fakt, że sądy , zasądzając emerytom w wyrokach wypłatę emerytury od 1
października 2011 r. , nie zasądzają odsetek (zasądzenie ustawowych odsetek zdarza się niezwykle rzadko). Nie można więc wykluczać spod zakresu działania ustawy tych , którym już wypłacono "zaległe " ,ale bez odsetek , ponieważ uniemożliwiłoby im to wystąpienie do ZUS, na podstawie projektowanej ustawy , o wypłatę ustawowych odsetek od już wypłaconej po wyroku TK i sądu pwszechnego , "zaległej "emerytury.
wszystkie przypadki "zawieszonych" na podstawie art.28 (bez zbędnego mnożenia podpunktów w ustawie , byłoby następujące sformułowanie:
-ZUS ustala kwotę emerytury należnej od 1 października 2011 r. do momentu wyliczenia , na wniosek emeryta ,zaległych należności wraz z odsetkami ustawowymi do dnia wypłaty
- ZUS ustala kwotę wypłaconych za ten okres świadczeń i odsetek
- ZUS wypłaca różnicę pomiędzy kwota należną a już wypłaconą
Jeżeli ta różnica będzie wynosiła 0 zł , to ZUS , oczywiście , nie
wypłaci nic. ZUS jest doskonale zorientowany w tej materii , tak więc niemożliwe są nadużycia w tej kwestii , o co tak bardzo martwił się przedstawiciel Biura Legislacyjnego. Nie można wykluczać kogokolwiek z zawieszonych spod działania tej ustawy , bo nie jest możliwe wyszczególnienie wszystkich możliwych przypadków bez pominięcia grup uprawnionych i kolejnej serii spraw sądowych. Ta prosta formuła , podana
Anonimowy 18 lipca 2013 13:44
Jeżeli chodzi o sprawę wypłaty "zaległych ' , to wydaje mi się ,że 3 " gotowiec " jest gotowy do użytku.Tekst , po drobnych retuszach , poniżej . Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
3)Trzecim zagadnieniem jest fakt , że wielu emerytów miało , zgodnie z Ustawą o emeryturach i rentach z FUS , przeliczane emerytury w okresie zawieszenia (nawet co kwartał). Doliczano im staż na podstawie dostarczonych z pracy zaświadczeń o zatrudnieniu , oraz waloryzację po dostarczeniu RP-7 . Każde takie przeliczenie jest potwierdzone decyzją. Maja oni niezbywalne prawo do wypłaty emerytury za poszczególne "zaległe" miesiące w takiej wysokości , jaka widnieje w decyzji ZUS. Każde inne rozwiązanie zmniejszałoby ich świadczenia także w przyszłości i byłoby bezprawne oraz byłoby podstawą do kwestionowania konstytucyjności tego typu rozwiązań.
Baszka 18 lipca 2013 01:05
Zapomniałam jeszcze o tym:
Dotyczy POWIADOMIENIA UPRAWNIONYCH
Każdego, komu decyzją opartą na mocy art. 28 ustawy o finansach publicznych z dnia 16 grudnia 2010r. zawieszono wypłatę świadczeń ,ZUS powinien powiadomić o jego prawie i wskazać sposób odzyskania pieniędzy.
Koszty powiadomień w porównaniu do kosztów odsetek spowodowanych przewlekaniem załatwienia sprawy, kosztów spraw sądowych, pracy senatorów i innych zaangażowanych w naprawienie skutków błędu ustawodawcy i ZUS są znikome.
i tu było ładnie o obarczaniu kosztami najsłabszych, ale nie wiem gdzie, a już za późno na szukanie, tym bardziej na myslenie;)
wiec proszę o wybaczenie i DOBRANOC!!!
Anonimowy 18 lipca 2013 01:25
A czy będzie jeszcze recenzja "polonistyczna" tekstu? Polonistką nie jestem, ale zdanie :
Istnieje bowiem obawa, że zapis ten może być interpretowany jako dający podstawę do wykluczenia z grupy beneficjentów ustawy tych, których prawo do emerytury zostało potwierdzone decyzją ZUS przed 8 stycznia 2009, ale którzy nie realizowali go w związku z kontynuowaniem zatrudnienia (nie otrzymywali wypłaty świadczenia) aż do dnia 8 stycznia 2009, od którego to dnia wypłata świadczenia mogła być zrealizowana, bez konieczności rozwiązania stosunku pracy.
trochę zgrzyta - 3 razy powtórzono którzy/którym/Których
Poza tym - dlaczego uparcie ( w innych projektach pism - też)jest np. 2010 a nie 2010r.? To tylko niektóre przykłady błędów językowych w tekście.
Baszka 18 lipca 2013 09:58
Prawo tych osób do wyrównania zaległych wypłat bez względu na datę złożenia w ZUS pierwszego wniosku o rozpatrzenie prawa do emerytury , zostało ponadto potwierdzone przez fakt wznowienia wypłaty świadczenia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych WSZYSTKIM nadal pracującym pokrzywdzonym po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12.
Anonimowy 18 lipca 2013 10:40
Wydaje mi się, że dotychczas nie był wykorzystywany argument, że Ustawa z dnia 21 listopada 2008 roku dotyczyła również emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury przed 8 stycznia 2009 roku, a nie tylko emerytów którzy nabyli prawo do emerytury od 8 stycznia 2009 roku do 31 grudnia 2010 roku. Emeryci ci byli traktowani jednakowo (mogli pracować i pobierać emeryturę), a więc dlaczego teraz są traktowani inaczej tzn. niezgodnie z ustawą z dnia 21 listopada 2008 roku? Jadwiga
Anonimowy 18 lipca 2013 12:59
Ustawa z dnia 21 listopada dotyczyła wszystkich, którzy nabyli prawo do emerytury przed jej wprowadzeniem o tym mówi art. 28.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:07
Do najważniejszych zasad materialnych wyprowadzanych przez Trybunał Konstytucyjny z klauzuli państwa prawa należy zasada ochrony praw nabytych. Zasada ta stanowi podstawę bezpieczeństwa prawnego obywateli, będąc oparciem dla wiarygodności prawa w stosunkach między jednostką a organami władzy publicznej (np. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 22 sierpnia 1990 r., sygn. K 7/90). Zakazuje ona odbierania obywatelom bez stosownego odszkodowania praw słusznie przez nich nabytych, co niezgodne jest z zasadami sprawiedliwości i wysoce szkodliwe dla stanu świadomości prawnej obywateli, tracących w takich sytuacjach szacunek dla prawa.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:14
Gdyby przyjęta została ustawa, która pomijałaby kogokolwiek spośród tych, którym "dano i potem odebrano", to istnieje chyba realna szansa na jej zaskarżenie do TK ;)
Anonimowy 18 lipca 2013 14:30
Purystów językowych zachęcam do wypowiedzi o konstrukcji użytej w senackim projekcie ustawy:
"złożyć wniosek o wypłatę świadczeń za okres, w czasie którego prawo do emerytury było zawieszone."
Anonimowy 18 lipca 2013 19:16
Czy prawo do emerytury było zawieszone, czy zawieszona wypłata emerytury?
Jakie jest sformułowanie w tamtej decyzji?
Anonimowy 18 lipca 2013 06:06
Najodpowiedniejsza treść pisma do senatora to pismo Anonimowego z 17 lipca; 12:52.
Anonimowy 18 lipca 2013 07:00
Gdybym wysyłała (ale nie bo jestem 2009) to również wg mnie najbardziej odpowiednie pismo z 17 lipca 12;52
Baszka 18 lipca 2013 10:04
Ja wyślę, chociaż tez jestem po. Przecież wyrażam swoje zdanie na temat opracowywanego projektu, który znam i wiem dlaczego jest opracowywany. I dlatego, że znam ten problem, zwracam na niego uwagę, bo zgadzam się, że im się należy. Tym, którzy zrezygnowali z pracy w tzw międzyczasie (przed 22 listopada) też należy wyrównać.
Pozdrawiam i proszę o uwagi.
Anonimowy 18 lipca 2013 07:21
Dzisiejszy artykuł w Gazecie Prawnej potwierdza, że zarówno projekt senacki jak i rządowy nie obejmą emerytów "sprzed".
Anonimowy 18 lipca 2013 08:58
a gdzie jest niby napisane w tym artykule że nie obejmie "przed"? bo ja nie widzę
Anonimowy 18 lipca 2013 09:25
Anonimie z 8:58 jak nie widzisz to przeczytaj.
Anonimowy 18 lipca 2013 10:02
Oczywiście ,że w projektach nie ma o tych "sprzed",nie ma też o tych,ktorym zawieszono wyplaty,a już nie pracują...
Anonimowy 18 lipca 2013 08:09
Link do artykułu : http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/719565,zawieszone-emerytury-z-zus-projekt-rzadowy-bez-odsetek.html
Anonimowy 18 lipca 2013 10:04
Wiadomość z MPiPS:
Dzisiaj do godz. 16.00 na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej MPiPS zostanie zamieszczony rządowy projekt ustawy "rekompensacyjnej".
Anonimowy 18 lipca 2013 08:27
Wygrałam w SO. Jestem "po". Odsetki wg uznania ZUS. Koleżance w maju sąd oddalił sprawę odsetek.
Anonimowy 18 lipca 2013 11:54
Serdeczne gratulacje . W jakim mieście? Anna
Anonimowy 18 lipca 2013 08:41
Ten zapis w projekcie ustawy nie ma odniesienia do sentencji wyroku TK tylko do jego uzasadnienia - czyli tak jak było dotychczas. Przedtem była interpretacja sądów a teraz są wytyczne.
Anonimowy 18 lipca 2013 08:42
Czy ZUS będzie składał apelacje, proszę o odpowiedź Krystyna
Anonimowy 18 lipca 2013 08:50
Pani dzisiaj w sądzie poinformowała mnie, że mam m się dowiedzieć pod koniec sierpnia. ZUS musi najpierw poprosić o uzasadnienie wyroku i w ciągu czternastu dni od otrzymania uzasadnienia wnieś o apelację. Z tego co wiem ZUS juz nie wnosi apelacji w stosunku do tych "po".
Anonimowy 18 lipca 2013 08:56
dziękuje za informację Krystyna
Anonimowy 18 lipca 2013 12:51
Jestem PO...ZUS wnosi apelacje .Wygrałam w SO Konin i wczoraj dostałam apelacje ( sprawa będzie w SA w Poznaniu )
Sara 18 lipca 2013 17:51
Jestem PO. Wygrałam w S.O.Kielce przy czym Sąd w żaden sposób nie odniósł się do odsetek. ZUS wniósł apelację, bo nadal takie polecenie go obowiązuje.
Anonimowy 18 lipca 2013 08:55
Będziemy pisać do Trybunału Konstytucyjnego na jawną dyskryminację wobec osób,które w jednym czasie na podstawie obowiązującego prawa podejmowali istotne dla nich decyzje życiowe nie różniące się od skutków decyzji osób wymienianych przez TK a teraz są bezprawnie eliminowani od przysługujących im roszczeń.
Roma 18 lipca 2013 09:08
Można wnieść o unieważnienie decyzji wydanej na podstawie przepisu uznanego za niekonstytucyjny a potem dochodzić swoich roszczeń na podstawie decyzji prawomocnej z 2009/2010r.
Daniela 18 lipca 2013 09:13
Chyba nie będzie innego wyjścia, a niezależnie trzeba w silnej grupie ułożyć i opublikować Skargę do ETPCz, gdyż niektórym z nas zostało mało czasu na wysłanie takiej skargi, a nie wiedzą jak się do tego zabrać !!!
PROSZĘ O PUBLIKACJĘ SKARGI DO EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA !!!!!
TO JEST PILNE !!!!!
Chodzi o konkretny, wypełniony wzór !!!
Nie ma czegoś takiego jak skarga zbiorowa do ETPCz.
Daniela 18 lipca 2013 09:27
Chodzi mi o sztuczny podział emerytów przez sądy na tych "sprzed" i "po" i dyskryminowanie tych "sprzed" - co nie jest zgodne z art. 32 Konstytucji RP
Taką skargę z powołaniem się na nierówne traktowanie powinni kierować zwłaszcza ci "sprzed"
Daniela 18 lipca 2013 09:29
Anonimowy z 9:24
A kto mówi o skardze zbiorowej?
Chodzi tylko o wzór skargi, zwłaszcza dla tych "sprzed"
Anonimowy 18 lipca 2013 09:31
Powinna Pani opracować.
Anonimowy 18 lipca 2013 09:32
W środę TK wydał wyrok w sprawie równego traktowania w sprawie kary pozbawienia wolności w zawieszeniu. Złodziej mający już orzeczoną karę w zawieszeniu i ponownie skazany nie może iść siedzieć bo wymaga równego traktowania.Artykuł w dzisiejszej GW.
Daniela 18 lipca 2013 10:05
Do anonima z 9:31
Ja dopiero jutro odbieram pismo z SO z uzasadnieniem wyroku ( mam awizo), a potem 14 dni do złożenia apelacji. Napisałam taką prośbę ze względu na osoby, które już jakiś czas temu przegrały apelację!!!
Może ktoś jest też w takiej sytuacji, już nad taką skargą pracował i może podzielić się z innymi. Ja czułam potrzebę dzielenia się wynikami swojej pracy.
Nie wiem, czy to ironia - czy rozkaz? Anonimie z 9:31 !
Anonim z 8:55 :Bardzo dobra myśl - opisać te same skutki
Jot z Pomorza 18 lipca 2013 17:55
Nie znam się na procedurach ETPCz, więc tylko wyrażam moje przypuszczenie, że pojęcie "skarga indywidualna" odczytujemy zbyt dosłownie (było o tym na blogu w marcu).
Zgodnie z art. 34 Konwencji skargę może wnieść osoba (jednostka), grupa jednostek lub organizacja pozarządowa. Są to tzw. skargi indywidualne - w odróżnieniu od skarg międzypaństwowych.
zob. skarga zbiorowa w odp. ministra na interpelację poselską:
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/1E61D27D
skarga zbiorowa grupy ukraińskich więźniów:
http://www.psz.pl/tekst-43050/Decyzja-ETPC-Ukraina-winna-pol-miliona-euro
Gdyby mi SO oddalił sprawę o odsetki na pewno wniosłabym apelację. Bałabym się czekać na ustawę senacko-rzadową.
Gdybym nie wniosła apelacji i wyrok uprawomocnił się to wtedy nie wiem, czy bym je odzyskała. Nigdy nie wiadomo, co rząd wymyśli.
Anonimowy 18 lipca 2013 09:12
Bardzo proszę wszystkich by zająć się emerytami z 2007 i 2008 , bo ich się wyklucza i nikt ich nie widzi.Wszyscy tylko o odsetkach i o tych po a my co gorsi.Tacy sami dlatego też chcemy wypłacenia nam należnych emerytur. Nie jesteśmy inni a nas nikt nie widzi.
Anonimowy 18 lipca 2013 12:00
Była tu ju z dyskusja na ten temat. Wszyscy , którzy podjęli wypłatę emerytury po 7 stycznia 2009 r. , nie zwalniając się z pracy , nabyli prawo do emerytury (w sensie decyzji administracyjnej ) od miesiąca , w którym złożyli wniosek po dacie 7 stycznia 2009 r.
Anonimowy 18 lipca 2013 12:01
Dlatego ZUS wznowił wszystkim . P.M . prezentuje inne rozumienie tego pojęcia.
Tu na blogu,ludzie pomagają wszystkim.A czym jest układanie pisma do Senatu jak nie pomaganiem właśnie tym "sprzed"?
Chyba,ze już napisałaś/eś/. to zwracam honor.
Uważam, że nasze merytoryczne komentarze powinny sie znaleźć pod dzisiejszą publikacją w GP.
Xenefont o/Olsztyn 18 lipca 2013 10:27
"Rządowa propozycja uzależnia wypłatę wyrównania od nabycia prawa do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. Drugim wymogiem będzie kontynuowanie zatrudnienia po 30 września 2011 r. bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z firmą, na rzecz której emeryt wykonywał obowiązki bezpośrednio przed nabyciem prawa do emerytury".
"Swoje propozycje rozwiązania problemu, częściowo zbieżne z tymi rządowymi, proponuje Senat.
– Także zawężają one grupę uprawionych do skorzystania z wypłaty zaległych świadczeń wyłącznie do osób, które mogły być zatrudnione bez zawiadamiania pracodawcy o uzyskaniu prawa do emerytury. Przepisy to umożliwiające obowiązywały tylko od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. – wyjaśnia Karolina Miara, adwokat z Warszawy pomagająca emerytom w dochodzeniu praw przed sądami".
W związku z tymi zapisami w projektach do ustawy regulującej zasady wypłaty zawieszonych emerytur,emeryci którzy są "sprzed", i którzy przestali być aktywni zawodowo np.25 września 2012 r.- nie mają szans na odzyskanie wstrzymanych emerytur za okres od 1.10.2011 r. do 31.08.2012 r.???! Bardzo proszę o informację. Pozdrawiam
Daniela 18 lipca 2013 10:58
Xenefoncie,ja ten zapis w cudzysłowie rozumiem, że dotyczą tych emerytów, którzy mogli być zatrudnieni bez zawiadamiania pracodawcy o uzyskaniu prawa do emerytury... Zamiast "uzyskania prawa do emerytury" wolałabym żeby użyto - zrealizowali skutecznie prawo do emerytury lub otrzymali świadczenia emerytalne.
Dotyczy więc wszystkich, którzy mogli to zrobić od 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010 r. ( nie musieli powiadamiać pracodawcy), a więc również tych "sprzed".
Anonimowy 18 lipca 2013 11:34
Także zawężają one grupę uprawionych do skorzystania z wypłaty zaległych świadczeń wyłącznie do osób, które mogły być zatrudnione bez zawiadamiania pracodawcy o uzyskaniu prawa do emerytury. Przepisy to umożliwiające obowiązywały tylko od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. – wyjaśnia Karolina Miara, adwokat z Warszawy pomagająca emerytom w dochodzeniu praw przed sądami". Też mnie to zastanawia O co w tym chodzi.Czy nie oto, że ponieważ w tym okresie nie obowiązywał warunek rozwiązania stosunku pracy to nie trzeba było o tm informować pracodawcy, tylko można było pobierać emeryturę i pensję. Ale dobrze byłoby aby to zdanie wyjaśnił prawnik.
Anonimowy 18 lipca 2013 12:11
Niech autor tej wypowiedzi rozwinie swoją myśl, bo to jest masło maślane.
NIKT NIKOGO NIE ZMUSZAŁ DO INFORMOWANIA PRACODAWCY O UZYSKANIU PRAWA DO EMERYTURY.
Anonimowy 18 lipca 2013 12:17
właśnie odwrotnie, przynajmniej było tak w moim przypadku. Od stycznia 2009 r. poinformowałam zakład pracy , że pobieram emeryturę i złożyłam oświadczenie o nie odliczanie z mojej pensji ulgi podatkowej, bo w przeciwnym przypadku takiego obowiązku nie było powiadamiać
Anonimowy 18 lipca 2013 12:32
W znacznej większości Emeryci "sprzed"pragną życzeniowo rozumieć zapisy tutaj przywołane, a one tym czasem znaczą to co znaczą i nie widać, żeby miało się to zmienić.
Anonimowy 18 lipca 2013 12:54
No to pięknie to prawnicy ,którzy piasli kasację tym sprzed się ładnie obłowili .No chyba ,że nie potrafią czytać wyroku TK i uzasadnienia i napisali skargi bardzej życzeniowo niż merytorycznie. Świetnie i jeszcze oni emeryta okradają.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:02
Zawód adwokat to nie organizacja charytatywna, ale profesja zaufania publicznego.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:08
do C.D. 12:17
poinformowałaś zakład pracy, ale nie musiałaś. Wniosek o nieuwzględnianie ulgi mogłaś złożyć w ZUS.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:09
A czy prawnik zawsze sprawę wygrywa? Gdyby tak było to nie byłoby przegrywających mających pełnomocnika.
Anonimowy 18 lipca 2013 14:08
należało powiadomić zakład pracy, bo nie można odliczać 2-ch ulg, zresztą przy wypełnianiu PIT należało dopłacić za ta 2-ga ulgę,wiec każdy we własnym interesie powiadamiał zakład pracy,aby przy rozliczeniu nie musiał dopłacać do Urzędu Skarbowego
Anonimowy 18 lipca 2013 15:05
Powtarzam, że każdy we własnym interesie mógł zawiadomić ZUS, nie miał obowiązku zawiadamiać zakładu pracy.
Anonimowy 18 lipca 2013 16:27
"rzepisy to umożliwiające obowiązywały tylko od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. – wyjaśnia Karolina Miara, adwokat z Warszawy pomagająca emerytom w dochodzeniu praw przed sądami"
hhahahah takimi wypowiedziami to ta Pani nie pomaga w ogóle tym "przed". Dosłowny skandal!!! Nie wiem co ta reklama kancelarii tej Pani robi jeszcze na tym forum, pewnie jest wykupiona ta reklama. W ogóle nie pomaga emerytom tylko szkodzi takimi wypowiedziami, dzieląc na tych sprzed i po.
z tego wynika, że Senat przygotował kompletnie co innego a co innego mówiono na posiedzeniu Komisji. Znowu jest dzielenie emerytów
Bez przesady- umożliwiały w tym właśnie czasie - wszystkim, którzy zaczęli te świadczenia otrzymywać tym przed i po. A
Anonimowy 18 lipca 2013 10:58
to czemu ta Pani dzieli tych na przed i po i uważa jeszcze ze ZUS nie powinien na bieżąco wypłacać tym przed
Anonimowy 18 lipca 2013 11:53
Anonimowy 18 lipca 2013 12:26
Do Anonima 10:45
Racja, że wychodzi z tego wszystkiego co innego niż mówiono na posiedzeniu Senatu, a to dlatego, że zabierają głos osoby, które chcą UPOKORZYĆ EMERYTÓW DO KOŃCA, albo nie wiedzą co mówią i o co walczą emeryci. To jest po prostu kpina. Pytam po co takie osoby są "doradcami"
Już nie można tego wszystkiego czytać, bo rece opadają
Anonimowy 18 lipca 2013 12:30
Taka jest rola prawnika aby interpretowal istniejace przepisy, pryeciez nie moze aby podobac sie blogowi pisac to co chcemy przeczytac
Anonimowy 18 lipca 2013 12:44
Wpis 12.32 już zauważył to życzeniowe interpretowanie prawa. Wielu aktywnych prawników już milczy, bo mają świadomość, ze nie da się tu na siłę wszystkich zadowolić. Nie wiem nawet czy ZUS się przypadkiem nie "sypnął"wypłacając wszystkim po wyroku TK. Chyba jednak Wyrok TK był mało precyzyjny,(z braku świadomości pozostałych przepisów o emeryturach?!-trudno w to uwierzyć)W każdym razie pozostaje zawieszone pytanie -"Co Trybunał miał na myśli"???
Johhny 18 lipca 2013 12:53
kur...jak ZUS mógł się sypnąć. Skoro ci sprzed dostawali na bieżąco także, wyrok trybunału i anulowanie przepisu, więc wracamy do poprzedniego stanu prawnego, więc odwieszamy wszystkim co pobierali niezależnie czy przed czy po. Czy twój mózg potrafi o objąć to co piszę? Po co ten chory podział i przedział? przecież to jest absurd!
Anonimowy 18 lipca 2013 13:00
Johhny - ta "inwokacja" tutaj zbędna!!Ten podział jednak ma jakiś swój prapoczątek - coś jednak nie zagrało w ustalaniu prawa.To wymaga wnikliwej analizy.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:19
Anonimie z 12:44;
ZUS postąpił zgodnie z literą prawa. Wyrok TK powoduje, że przepis dotychczas obowiązujący przestaje obowiązywać i od dnia jego opublikowania nasza decyzja oparta na tym przepisie nie ma racji bytu. Dlatego niezależnie od tego czy pierwszy wniosek składali w 2003 czy tez 2008r. mieli prawo korzystać z przywilejów sprzed okresu obowiązywania tego przepisu.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:27
Tak powinno być ale to chyba nie w tym państwie
Anonimowy 18 lipca 2013 13:35
Art. 28 ustawy z 16 grudnia 2010 (o finansach publicznych!!)
Do emerytur przyznanych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy przepisy ustawy, o której mowa w art. 6, oraz ustawy, o której mowa w art. 18, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się, poczynając od dnia 1 października 2011 r.
- Zawieszono emerytury przyznane przed 1 stycznia 2011 r.
- przepis jest niekonstytucyjny
- wypłacić zaległe wszystkim, którym przyznano przed 1 stycznia 2011 r. i zawieszono od 1 października 2011 r.
To powinno być zrozumiałe dla wszystkich.
Anonimowy 18 lipca 2013 14:06
Ale dlaczego takie tęgie prawnicze głowy tego nie rozumieją?
Anonimowy 18 lipca 2013 14:44
A po co im generować dług.
To tak samo jak Urząd Skarbowy biednego wezwie bo nie doliczył jednej złotówki i nawet komornika przyśle a milioner śpi spokojnie - da się załatwić.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:02
Do Anonimowego18 lipca 2013 14:06
Rozumieją doskonale, tęgo główkują.....
Anonimowy 18 lipca 2013 15:22
Rządzący wiją się ja piskorze, żeby emerytów jeszcze skubnąć
Anonimowy 18 lipca 2013 15:59
TO PRAWDA CO PISZECIE ALE "PAN MA ZAWSZE RACJĘ I ROBI Z PODDANYM CO MU SIE PODOBA'
Anonimowy 18 lipca 2013 19:03
Ludziska.A może tak na "chłopski rozum" da się wytłumaczyć to interpretowane na wszystkie sposoby "prawo do emerytury". Emerytura to jest co? to jest rodzaj świadczenia zusowskiego, podobnie jak np.renta inwalidzka.A świadczenie a raczej do niego prawo, to jest prawo do jego wypłaty.Świadczenie pod tytułem emerytura to nie jest dyplom, który można sobie oprawić w ramki i na tym koniec.Świadczenie musi być jakoś realizowane właśnie przez jego wypłatę.Zatem kiedy mówi się o prawie do emerytury w okresie od 08.01.2009r. do 31.12.2010r. to można to tylko rozumieć jako prawo do realizacji świadczenia, a więc jego wypłatę w tym wciąż przywoływanym okresie.I wtedy nie ma znaczenia kiedy komuś w ogóle ustalono uprawnienia do pobierania takiego a nie innego rodzaju - świadczenia, albo kto kiedy składał wniosek przed 08.01.2009r. czy po tej dacie.Zresztą kiedy zawieszano prawo do pobierania emerytury od 01.10.2011r. to zawieszano = anulowano w ogóle kiedyś wcześniej ustalone prawo do emerytury, czy tylko zawieszono, wstrzymano wypłatę samego świadczenia = emerytury? Poza tym wciąż podkreślam: nawet Ci, którzy z jakichś różnych osobistych powodów składali wniosek o emeryturę wcześniejszą po raz pierwszy po 08.01.2009r. to po pierwsze: wiedzieli że mogli to także zrobić do końca 2008r. lub właśnie później, ale wszystkie warunki do przyznania emerytury (wówczas wiek i staż emerytalny) MUSIELI spełnić jednak do 31.12.2008r. a nie po tej dacie.To dlaczego tylko data złożenia wniosku po 08.01. lub przed 08.01.2009r. ma tu mieć decydujące znaczenie.Przecież data złożenia wniosku nie była żadnym warunkiem przyznania świadczenia jakim jest emerytura.No powiedzcie czy nie mam racji?Pozdrawiam serdecznie.Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego
Anonimowy 18 lipca 2013 11:24
Proszę o dopisanie nas do listy bloga
Elżbieta z Rzeszowa
Anonimowy 18 lipca 2013 11:25
Z uwagi na koszty nie decyduję się na składanie kasacji od wyroku SA (emerytura 2008). Została mi skarga do ETPCz. Kochani blogowicze zamiast obrażać się nawzajem pomóżcie stworzyć wzór skargi. Na pewno wielu się przyda. Pozdrawiam Lucyna.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:51
Składa Pani kasację sprawę należy ciągnąć do końca . Ja wiem,że jest to pewien wydatek ale tak już jest jeżeli się sądzimy należ brać po uwagę wydatki finansowe.
Anonimowy 18 lipca 2013 14:40
Kobieto nie składaj kasacji. Złóż skargę do ETPCz.
Anonimowy 18 lipca 2013 11:50
Niech ktoś w końcu napisze o co to chodzi z tymi przed,jeżeli ich nie dotyczy to dlaczego ZUS wznowił wypłatę emerytur dla pracujących
bo niby,ZUS się "zagalopował"
Szukają pretekstu z wrodzoną sobie bystrością, żeby nie wypłacić zaległych- nie ma z czego a w świetle obecnych długów Wincenta to nie dziwota...hehe. Gdyby nie byli tacy ciency wymyśliliby coś lepszego,skubnęliby nieco inteligentniej Ale każdy orze jak może na miarą swego, dlatego to nie trzyma się kupy.A
Anonimowy 18 lipca 2013 12:07
do Lucyny z 11.25ja też jestem z 2008 w SO wygrałam ale juZ
otrzymałam pismo z sądu że ZUS wniósł apelację czy pani miała wezwanie na rozprawe do SA ? bo ja czekam nic po tym piśmie nie robie,czy dobrze? Bo będę chyba w tej samej sytuacji będę z pania Maria
Anonimowy 18 lipca 2013 13:42
Mario, cieszę się, ze wygrała Pani w SO, będąc z 2008. Brawo dla sędziów. Jaki to Sąd? Może uda się w SA. Proszę czekać na pewno zawiadomią. Ja miałam zawiadomienie ale na rozprawie w SA Lublin nikt mnie słuchał. Wyrok gotowy leżał na stole. Lucyna
Spójrzcie kochani jaki może powstać gigantyczny galimatias prawny. Załóżmy, że nowa ustawa "o zaległych" pominie tych "sprzed". Co zatem stanie się z wyrokami SO i SA orzekającymi o wypłaceniu tym "sprzed". Ustawa - "nie obejmie", wyrok sądowy - "należy wypłacić". Jeżeli ZUS wypłacił, a wg nowej ustawy nie powinien - to co?, emeryt ma zwrócić ? Jeżeli emeryt ma pozytywny wyrok a ZUS nie zdążył jeszcze wypłacić i twierdzi, że ustawa tego "sprzed" nie obejmuje - to co?, ZUS ma zignorowac wyrok?
Nasi rządzący nie potrafią pomyśleć i przewidywać nawet jeden krok do przodu, a potem sie budzą i miotają jak szaleni. Pełna bezmyślność i niekompetencja.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:32
Zgadzam się. Problemy, ktore wygeneruje taki projekt można mnożyć. Dodam, że jeśli ustawa nie obejmie wszystkich zawieszonych, to bedzie podstawa do jej zaskarżenia do TK. I to dopiero będzie cyrk...
A będzie cyrk. Np. co się stanie z tymi "po", ktorzy przegrali w sądach, bo "ex nunc", a ustawa stwierdzi, ze ich wyrok TK obejmuje, chyba emeryt będzie żądał wznowienia postępowania przed SA, a sąd powie, że on orzekał gdy nowej ustawy jeszcze nie było, czy zatem ZUS wypłaci mimo niekorzystnego wyroku SA. Będzie jeszcze więcej "kwiatków".
My jesteśmy te "trudności" przewidzieć, a "mądre rządowe głowy" - ni w ząb.
Projekt Ustawy będzie dotyczy wszystkich .
Gdyby miała dotyczyć "po" to jest niepotrzebna ponieważ wszyscy '"PO"
wygrywają w sądach.Koniec kropka.
Przestańcie pisać bzdury.
Anonimowy 18 lipca 2013 13:49
JEST JUŻ PROJEKT RZĄDOWY:
Anonimowy 18 lipca 2013 16:18
ci tzw po jezeli przegrali w SO to wygraja w SA, a ludzie mowia ze sa sprzed a jak opisuja swoj przypadek to sie okazuje ze sa po- np p. Barbara, nikt PO nie przegral w sadzie
Anonimowy 18 lipca 2013 13:58
Anonimie z 13;32 cyrk to juz jest.ciekawe kto bedzie musial oddac emeryturke?
Anonimowy 18 lipca 2013 13:59
KIBICU wklej tekst projektu ustawy.Proszę
Anonimowy 18 lipca 2013 14:18
Niestety, tekst jest w pliku pdf. Może Adminka wklei jako post?
Najprawdopodobniej, w najbliższym czasie na stronie MPiPS ukaże się także tekst ustawy w WORD.
Anonimowy 18 lipca 2013 14:23
Dziekuję KIBICU dotarłam do projektu.Niektórzy na tym bloogu mocno się zdziwią....I ch nie z logika nie zaskarżają do TK ustawy o niezgodność, a piszą o wniosek czy tym wcześniejszym się też może coś należy.Proponuję żeby obok bloku zgody powstał blok jedności i mądrości
Anonimowy 18 lipca 2013 14:37
Anonimie z 14:34
Wyjaśnij, mówisz jakimiś zagadkami, nie rozumiem Twojego wpisu
Anonimowy 18 lipca 2013 14:39
Dotyczy wszystkich, ale wprowadza ograniczenia.
napisz proszę coś więcej , nie tylko półsłówka
Anonimowy 18 lipca 2013 14:13
A czy zwróciliście uwagę na to, że za każdym razem kiedy dziennikarze piszą o kwocie do wypłacenia ( ok. 800 mln) i liczbie osób przewidzianych do wypłaty ( ok. 30 0 40 tys.) to podają je odniesieniu do wszystkich, a nie tylko tych po 8 stycznia. A kontekst wypowiedzi np. mec. Karoliny Miary. jest inny. I nikt tego nie prostuje. Myślę,że jest to typowe zagranie PR i manipulacja wobec społeczeństwa : ile to muszą nam wypłacić, ile to osób się"nachapia" itd... H2
PRZECZYTAŁEM i OSOBY "SPRZED" MOGĄ SIĘ POŻEGNAĆ Z KASĄ
Człowieku,przestań pisać bzdury.Trzykrotnie pojawia się informacja,że projekt dotyczy osób,którym emeryturę zawieszono od 1.10.2011 do 21.11.2012.Od 22.11.2012 emeryci otrzymują świadczenie
Anonimowy 18 lipca 2013 14:47
jest napisane człowieku , ze 3/4 emerytów które otrzymało prawo do emerytury miedzy 2009 r. a 2011 r. na podstawie decyzji ZUS dostanie kase i to bedzie kosztowac 600 mln a 1/4 nic nie dostanie
Anonimowy 18 lipca 2013 14:59
Anonimie z 14;47 dziękuję.widać rosnie szereg tych co zrozumieli komu sie należy
Nie dostana ci , którzy w okresie zawieszenia zarabiali ponad 130% średniej krajowej. Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Anonimowy 18 lipca 2013 15:49
Anno 3 gotowce,który punkt tego projektu na to wskazuje?a jak ktoś miał raz 130,w innym m-cu 95,a w innym 120 tych procent to ca dla niego?według ciebie nic?
Suma 130%dot.p.ANNO osób które pobierały emeryture wczesniejszą.prosze nikogo nie wprowadzac w bład
Ci co nie ukończyli powszechnego wieku emerytalnego będą mieli wyliczone zaległe w oparciu o zasady zawieszania emerytury art.104-106 ust. eme. Sprawę tą reguluje rozporządzenie z 222 lipca 1992r.w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty
Pisałam o wcześniejszych emerytach , którzy przez cały okres zawieszenia zarabiali ponad 130% średniej krajowej - a na pewno tacy są - tym , oczywiście , ZUS nic nie wypłaci. Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Anonimowy 18 lipca 2013 16:53
Ci wcześniejsi emeryci,którzy zarobili ponad 130% średniej mogą dobrowolnie wpłacić kwotę na FUS,o jaką przekroczyli i też dostaną.Często jest to kwota około 1tysiąca,więc się opłaca.ZUS przesyła rozliczenie i proponuje taki sposób rozliczenia.Pozdrawiam.Bożena
Anonimowy 18 lipca 2013 14:27
Ludzie dotyczy to emerytów tych z przed jak i po,ktoś kiedyś zrobił ten podział i dalej go powielacie,nie można ciągle naprawiać błędnego bubla ,takim samych bublem
Anonimowy 18 lipca 2013 14:42
Jest napisane: "dotyczy emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury w okresie od dnia 8 stycznia 2009r do dnia 31 grudnia 2010r....."
Anonimowy 18 lipca 2013 14:43
Właśnie przeczytałam projekt MPiPS. Nie dotyczy on tych "sprzed". W uzasadnieniu wskazano, że dzień nabycia prawa do emerytury ustalany jest zawsze na mocy decyzji organu rentowego i cały czas mówi się o okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. Poza tym, w ocenie skutków realizacji projektu (str.8) już zaproponowano , że tylko 3/4 zawieszonych emerytur dotyczy osób które nabyły prawo do emerytury w okresie od 08.01.2009 do 31.12.2010 r. i wtedy szacunkowa kwota niewypłaconych świadczeń wynosi tylko 600 ml zł. MPiPS oraz ZUS , zgodnie z tym projektem nie planuje wypłacić zaległych tym z "sprzed". Julia z Białegostoku.
Pani z godz. 14:43 niczego nie rozumie i rozumieć nie będzie.
Jeszcze raz Pani tłumaczę gdyby tak było nie dostała by Pani bieżącej emerytury.
Piszecie głupoty i sami się nakręcacie.
Nie macie zielonego pojęcia i czytać nie umiecie.
Anonimowy 18 lipca 2013 16:40
Ja to rozumiem inaczej
48 tys.emerytów w okresie od stycznia 2009 r. do momentu zawieszenia miało prawo do emerytury ale prawo do jej pobierania miało tylko 3/4. Pozostała część czyli 1/4 albo nie złożyła wniosku albo miała zbyt wysokie zarobki.
Anonimowy 18 lipca 2013 16:46
Ja przeczytałam i wszystkim mówię, że będzie dobrze
do Lucyny z 13.42 wygrałam w SO Rzeszów jak juz pisałam jestem z 2008 ale podobno przegrywają i w Rzeszowie w sądzie apelacyjnym .A ja za wiele szczęścia nie mam zobaczymy bo jeszcze nie mam terminu rozprawy Maria
Anonimowy 18 lipca 2013 14:48
Emeryci przez cały czas pracy ( w wielu przypadkach przez 40-45 lat a czasem i więcej) grzecznie odprowadzali składki na fundusz emerytalny zasilając budżet państwa. Teraz kiedy przyszedł czas, żeby rząd wywiązał się ze swoich zobowiązań wobec nas, czyni uniki lekceważąc nasze siwe włosy i nasz wkład w budowę tego państwa. Jeżeli senatorowie nam nie pomogą i nie utrącą rządowego projektu to po nas tych tzw sprzed 2009r.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:04
Pomimo najszczerszych chęci nie pomogą.TK jasno określił komu się należy.Więc senatorowie muszą działać zgodnie z prawem. Na nic pisma, błagania i inne.PS Rząd nie pójdzie na ustępstwa w sprawie odsetek! bedzie goła emeryturka
Anonimowy 18 lipca 2013 14:53
Trzeba wpisać krótszy tekst do 221 znaków
Oczywiście 22 znaków :)
Anonimowy 18 lipca 2013 14:58
Projekt MPiPS to następny bubel prawny rządu PO, który dyskryminuje emerytów.
Przeczytaj ze zrozumieniem raz jeszcze orzeczenie TK.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:07
Radzę ci przeczytać ze zrozumieniem. W tym projekcie nic się nie ukrywa.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:10
Właśnie nic się nie ukrywa.Projekt skierowanych jest do tych,którzy nabyli prawo do emerytury 2009-2010.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:21
wszyscy zawieszeni nabylismy prawo do emerytury w przedziale I/2009-2010.wczesniej niespelnialismy warunkow bo nierozwiazalismy umowy o prace.
Nie odzywałam się dwa miesiące, jestem sprzed a o tym że dzielimy się sami pisałam w lutym. Popieram wpis wyżej. M.K.
Cały czas o tym piszę - wszyscy zawieszeni nabyli prawo do emerytury od 8 stycznia 2009 r. , a indywidualnie - po wydaniu decyzji przez ZUS
Najgorsze dla mnie jest zasmiecanie bloga przez tych "po". Udaja gamoni, niby nic nie wiedza,a juz beda walczyc o odsetki do upadlego,denerwujac tych "sprzed",co okazalo sie dzis-zwrot zaleglych oddalil sie dla nas ho ho albo i jeszcze dluzej.Specjalne pozdrowienia dla p.Krzysztofa,a reszcie ducha nie traccie. kich.
Anonimowy 18 lipca 2013 16:06
A p. Krzysztof tupnie noga, zrobi czary mary i emerytka ducha nie straci tylko stanie sie wiekszym gamoniem bo chyba 14,58 pisze o sobie i mysli jak emeryt nie wystapi o odsetki to drugi jak zaczarowany dostanie zalegla emeryture, tak mysli mega gamon
Anonimie z 14;58 proszę nie obrażać!do kogo skierowane jest wyrażenie gamoń?Zenada
Anonimowy 18 lipca 2013 15:09
kłótnie są niepotrzebne to nie emeryci po dzielą, rozumiem rozgoryczenie,w dalszym ciągu twierdzę,że nie wszystko stracone
Anonimowy 18 lipca 2013 15:18
a osoby "przed" to co? będą w jakiejś próżni prawnej, pobierali, zwieszono i nadal pobierają. To czemu mają nie dostać za okres zawieszenia? To jest absurd. Już tyle miesięcy minęło i nikt jeszcze merytorycznie nie wyjaśnił czemu nie miałby tyczyć się wyrok tych sprzed. o co tu chodzi?? c
Anonimowy 18 lipca 2013 15:24
Dostanie Pani zaległe tylko spokojnie proszę nie czytać tych głupot co niektórzy wypisują na blogu.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:28
skąd ta pewność proszę Pana. Jaki fragment uzasadnienia do ustawy wskazuje na to?
Anonimowy 18 lipca 2013 16:38
Nie wiem co miał autor na myśli w projekcie, ale to chodzi, że ci co pobierali od 8.01. 2009 do 30.09.2012 i nie zwolnili się z pracy dostana zwrot zawieszonej, a ci co w tym okresie ukończyli 60 lat kobieta nie musi donosić dochodu do przeliczenia. Jestem z 2008 i mam taką nadzieję, że będzie dobrze i musi być. Emeryci głowa do góry. Cieszmy się tym co chcą nam dać.
Ludzie opamiętajcie się.Może właśnie niektórym chodzi o to, żeby skierować agresję jednych emerytów na drugich.Ja tak to odbieram, bo kilka wpisów na to wskazuje.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:32
Ci " po" pobrali zaległe i jeszcze wypisują głupoty.Cieszcie się to co otrzymaliście.Bo mogło być inaczej. A odsetki sobie darujcie .Dać palec to później całą rękę.
Nic to wam nie da pisanie głupot na blogu.Pocieszacie się nawzajem.
Anonimowy 18 lipca 2013 18:31
Jestem "po" i żadnych pieniędzy nie wzięłam,bo ZUS złożył apelację.A nawet jeśli ktoś wziął to słusznie walczy o odsetki-"dać palec to później całą rękę". Jestem przerażona taką retoryką!!!!!Zgroza!!!
Ja również jestem "po"
O swoje walczę w sądach od prawie 2 lat.Do tej pory nie biorę nic.
Chcę wziąć wszystko co mi się należy z czego ograbiło mnie państwo w "i mieniu prawa"
Nie chcę niczego więcej.
Anonimowy 18 lipca 2013 15:39
czytając projekt ustawy zrozumiałam ze osoby które skończyły kobieta 60, mezczyzna 65 przed zawieszeniem 2011r to będzie wyrownanie
NIE ŹLE PANI ZROZUMIAŁA. EMERYT KTÓRY SKOńCZYŁ W OKRESIE ZAWIESZENIA KOBIETA 60 LAT NIE MUSI DONOSIĆ Rp-7 tzn swoich zarobków za ten okres .
Proszę powiedzieć, czy jeżeli od wyroku SO, ZUS nie złoży apelacji to wyrok automatycznie jest prawomocny?
Anonimowy 18 lipca 2013 16:21
tak po 2 tygodniach od wydania wyroku lub dostarczenia uzasadnienia, jezeli w tym czasie nie byla wniesiona apelacja
po 21 dniach od dnia ogłoszenia wyroku, jeżeli strony nie wystąpiły o uzasadnienie wyroku i nie była wniesiona apelacja
Jot z Pomorza 18 lipca 2013 16:36
Proszę odhaczyć mnie na liście.
Pismo do Senatu wysłałam. Pisałam o tym i podałam link do pisma wczoraj o 10:02.
Dzisiaj otrzymałam drogą elektroniczną informację, że "list został przesłany do wiadomości Komisji Ustawodawczej".
Teraz pozdrawiam wszystkich
i na urlop :-)
Anonimowy 18 lipca 2013 17:09
Jot , zanim wyjedziesz , proszę , podaj dokładny adres elektroniczny , na który wysłałaś maila , bo trochę sie wtym gubię. Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Jot z Pomorza 18 lipca 2013 17:28
wysłałam elektronicznie z tej strony:
http://www.senat.gov.pl/kontakt/spis-telefonow/kontakt/
Zastosowałam wskazówki podane na blogu pod postem "Skandal..." 16 lipca 2013 09:15, czyli dołączyłam pdf - pismo z własnoręcznym podpisem.
Wysłałam elektronicznie właściwie z... ciekawości :-)
i raczej nie polecam. PDF robiłam kilka razy - albo rozmiar pliku był za duży, albo jakość kiepska - w tym samym czasie przespacerowałabym się na pocztę kilka razy :-)
Przepraszam Cię za domysły (które, oczywiście, nie mają sensu).
Anonimowy 18 lipca 2013 16:44
Ktoś wcześniej stwierdził, że wszyscy co są "po" - wygrywają.
Nie jest to prawda. Są przypadki, że też przegrywają gdy "niezawisły" sąd orzeka zgodnie z regułą "ex nunc".
Anonimowy 18 lipca 2013 17:35
Teraz widać na blogu podział na tych "przed" i "po". Padają niewybredne słowa pod adresem tych "po". Czytaj wpis anonimowego z 15,32. Owszem dalej będę walczyć o odsetki. Ja walczyłam o zaległe za kilka miesięcy, a nie za 13 jak inni.
Odpowiadając rozumowaniem i chamstwem blogowicza z godz. 15,32
powinnam zapytać po co składaliście wnioski o emeryturę przed 8.01.2009r. skoro i tak jej nie mogliście pobierać. Blogowicz pisze " dać komuś palec, to chce całą rękę". Ja tylko chcę to co mi sie należy. Przykro mi , że rząd nas podzielił.
Anonimowy 18 lipca 2013 18:17
Słusznie, ja postąpię identycznie.
Szczerze mówiąc nie miałam zielonego pojęcia /oczywiście do czasu/,że emerytury zaczęto wypłacać ludziom,którzy wnioski złożyli jeszcze przed 2009.
Jestem zdania,że wszystkim się należy zwrot.
Anonimowy 18 lipca 2013 17:45
Tak ale to z winy zainteresowanego.
Pzegrywa 1 na 1000.
Anonimowy 18 lipca 2013 18:10
Tak widac podzial, a prawda jest taka ze najbardziej na wprowadzonzch przepisach w 2009 rpku skorzystali ci co teraz sa sprzed, w 2008 zagwarantowali-byli chytrzy- emeryture ktora od 55r zycia mogli pobierac i pracowac. Teraz nie chca pamietac ze w 2008 dostali legitymacje ZUS na czas nieokreslony- czyli stali sie emerytami. W 2008 podjeli d o b r o w o l n i e decyzje o tym. Inna jest sytuacja tych co przeszli na em. w 2009, emeryture naliczona po klilku latach bylaby o kilkaset zl wyzsza i na tym polega caly problem. Bedziemy walczyc o odsetki bo tej grupie sie naleza. Klania sie emeryt y 2009 roku
Anonimowy 18 lipca 2013 18:14
A kto Ci tych odsetek żałuje człowieku, opamiętaj się.
Kolezanki wpisy wyzej- czytaj i nie nawoluj do opamietania bo to glupie
Daniela 18 lipca 2013 18:49
Bez paniki - należy się wszystkim z tego okresu, odsetki też. A anonimowemu z 18:10 - mówię, że w 2008 wielu z nas miało już spełnione kryterium wiekowe do emerytury pełnej, nie tylko wcześniejszej, więc nie rozumiem tych aluzji i złośliwości! Powtarzam, że należy się wszystkim, którym zawieszono wypłatę emerytury 1 października 2011 r. na podstawie niekonstytucyjnego przepisu!
Anonimowy 18 lipca 2013 19:33
Jestem z 2007 i chciałabym zaznaczyć,że legitymację emerycką dostałam w 2009/w momencie wypłaty emerytury/
do Anonymosa z 18:10
Anonimowy 18 lipca 2013 18:06
Gdzie się podziali wszyscy mądrzy ludzie z tego bloga?Myślę, że wystraszyli się tej agresji słownej, która wprowadziła tak niemiłą atmosferę.Napiszcie w końcu mądre komentarze.M-a.
O rany jacy teraz ludzie uczestniczą na tym blogu? Gdzie wyście byli jak ZUS zawiesił wszystkim emerytury? Dlaczego żeście się od razu wszyscy nie odwołali od decyzji ZUS. Gdyby wszyscy od początku odwołali się od pierwszej decyzji ZUS, być może byłoby już dawno po sprawie- w jedności jest siła.Zrobiła to garstka ludzi ( żal mi jest tych sprzed, którzy od razu odwołali się i jeszcze muszą włóczyć się po sądach i niewiedzą jaki będzie werdykt całej sprawy ).Jak można urągać tym sprzed i mówić, że będą zażarcie walczyć o odsetki , a czy im się nie należą? Jak anonim z z 15.07 mógł napisać ,,chwd tym po i Po,, Nikt tu głupi nie jest i każdy rozumie co to znaczy. Ja czuję się bardzo urażona i zgłoszę ten wpis na policję a namierzyć taką osobę jest bardzo łatwo i osoba ta poniesie konsekwencje za takie publiczne obrażanie osób. Blog powstał zaraz po wstrzymaniu nam emerytur i byli na nim przyzwoici ludzie, niektórzy bardzo się napracowali społecznie pomagając innym a sami mieli i nadal mają sytuację podbramkową ale nikt tu nikogo nie obrażał.Przemawia przez niektóre osoby zawiść, , nieżyczliwość i bardzo niski poziom inteligencji oraz brak taktu i obycia. Pozdrawiam wszystkich zdeterminowanych całą sprawą ale kulturalnych emerytów i życzę im zwycięstwa.
Anonimowy 18 lipca 2013 19:00
Również życzę zwycięstwa.
Daniela 18 lipca 2013 19:11
Anonimie z 18:54 !!!Ja też jestem "sprzed", wyrwałam się z odwołaniem do ZUS, jeszcze przed otrzymaniem decyzji (w lipcu 2011 r.). W odpowiedzi napisali mi, że to decyzja ustawodawcy i oni tylko wykonują nowe przepisy. Nie napisali mi, że mogę się odwołać do SO. Uśpili moją czujność, że w chwili otrzymania decyzji( w połowie października) nawet nie odczytałam zapisanego na odwrocie maczkiem druku.
Tak więc łatwo oceniać, nie znając szczegółów.
Anonimie, Ty też nie działasz łagodząco, a straszenie
policją pozostawię bez komentarza.
Daniela 18 lipca 2013 19:15
Jeszcze chciałam dodać, chyba trochę wykazałam się aktywnością na blogu
Anonimowy 18 lipca 2013 19:02
Ponieważ pod tym postem kończy się już miejsce, proponuję, żeby konstruktywną dyskusję o tym, CO ROBIĆ, podjąć jutro. Może trochę ostygną emocje i będzie też czas na spokojne przeczytanie zapisów projektów obu ustaw (analizy, porównania, itp.). Szczególnie - projektu rządowego.
Po przeczytaniu projektu rządowego, na gorąco nasuwają mi się następujące sprawy:
1/ ponowne sformułowanie stanowiska zawieszonych, szczególnie tych „sprzed” (przepraszam za określenie, ale tak jest prościej);
2/ ustalenie komu należy je przekazać (wykaz opiniujących partnerów społecznych został dołączony w osobnym pliku pdf obok tekstu projektu ustawy);
3/ jeśli to możliwe, należy wziąć pod uwagę bezpośrednie spotkania z przedstawicielami poszczególnych „partnerów społecznych” i ustalić, czy znajdą się osoby gotowe reprezentować pozostałych;
4/ można poczynić starania o spotkanie z w-ce ministrem Buciorem (odpowiedzialny za projekt), a także z premierem (przypominam skuteczne działania „Matek I Kwartału); WYJAŚNIĆ na tym spotkaniu, jak należy rozumieć przepisy ustawy (uzyskać pewność KTO JEST BENEFICJENTEM USTAWY w jej obecnej postaci oraz zgłosić osobiście postulaty zawieszonych) , zob. też pkt 4;
5/ nadal wysyłać Uwagi Obywatelskie do Komisji Ustawodawczej Senatu, poszerzone o krytyczną ocenę projektu rządowego i wnioski wynikające z zestawienia obu projektów.
Chcę zwrócić uwagę, że na konsultacje „międzyresortowe”, zgodnie z pismem przewodnim przeznaczono DWA TYGODNIE. Natomiast w piśmie przewodnim do „partnerów społecznych” nie podano terminu na przedstawienie opinii. Powinno to być 30 dni, ale skoro dla resortów wyznaczono termin 2-tygodniowy, to kto wie, może i partnerów społecznych też to obowiązuje? Niepokojące jest zdanie w piśmie przewodnim, że nieprzedstawienie opinii będzie traktowane jako akceptacja projektu ustawy!
Pamiętajmy, że zaczął się sezon urlopowy i konsultacje społeczne mogą być iluzoryczne!
Anonimowy 18 lipca 2013 19:06
W artykule z 2011-10-12 pisali:
"Osoby, które nabyły prawo do emerytury między 8 stycznia 2009 r. a 31 grudnia 2010 r. bez konieczności rozwiązania stosunku pracy u dotychczasowego pracodawcy, musiały podjąć decyzję o zwolnieniu do 30 września. Jeżeli do tego czasu nie dostarczyły do zakładu wypowiedzenia, to od 1 października wypłata emerytury została im zawieszona.
– Pierwsze dane szacunkowe wskazują, że emeryci wybrali świadczenia – mówi Kazimierz Sujka, dyrektor oddziału ZUS w Siedlcach.
Tylko w tym oddziale 4250 osób dostarczyło świadectwa pracy. Natomiast jedynie 1250 zawieszono wypłatę emerytur, bowiem nie dostarczyły do końca września dokumentu potwierdzającego odejście z firmy. Podobna sytuacja jest w Sosnowcu.
– W naszym oddziale zawieszono wypłatę świadczeń tylko stu osobom. Pozostali emeryci zdecydowali się na zwolnienie z pracy – potwierdza Joanna Biniecka z oddziału ZUS w Sosnowcu.W Rzeszowie wypłatę emerytur wstrzymano 532 osobom, w Radomiu – 360, w Białymstoku – 651, w Zabrzu – 1426, a w Wałbrzychu – 890.
– Osoby mające prawo do emerytury przeważnie wybierają świadczenie ze względu na jego stabilność. Do naszego oddziału nadal docierają świadectwa pracy osób, które dopiero je otrzymały od swoich pracodawców. Z tego też powodu dane te będą jeszcze weryfikowane – mówi Wiesława Sadowska-Golka z oddziału ZUS w Radomiu."
Anonimowy 18 lipca 2013 19:27
Moje oberwacje to potwierdzaja. Z 10 osob ktore pobieraly emeryture pracujac w moim zakladzie pracy w 2011 5 osob przeszlo od razu w pazdzierniku , 3 osoby w okresie kilku mc. Obecnie jestesmy 2 pracujace emerytki. Zastanawiam sie dlaczego obecnie podawane sa liczby 40 tys.- tyle pobieralo w 2009 -2011, czyli podaja nieprawde
Anonimowy 18 lipca 2013 19:14
Wszyscy dostaną ci co pobierali emeryturę w tym wymienionym okresie,ci co mieli naliczoną to nie pobierali bo przkroczyli 130%,dużo takich jest
Anonimowy 18 lipca 2013 19:18
Poziom niektorych wpisow i agresja przerazajaca a co najciekawsze nie ma to wplywu na stanowione ustawy. Bedzie tak jak zadecyduja ustwodawcy. Policja a boleje nad tym wpisem z 15,07 nie zajmie sie bo mala szkodliwosc spoleczna, grupa obrazana nie sprecyzowana itd. To prawda w 2011 reakcja na zawieszone em. byla slabiutka, garstka osob. Do konca coraz blizej.
Anonimowy 18 lipca 2013 19:22
Podaję link do całej treści tego artykułu, którego fragment zamieściłam powyżej
http://gospodarka.dziennik.pl/emerytury-i-ofe/artykuly/361062,rzad-nie-zyska-700-mln-zl-na-emerytach.html,2

References: art.2
 art. 7
 art.28
 art. 28
 art. 28
 art. 32
 art. 34

Art. 28
 art. 6
 art. 18
 art.104