Source: http://usc.pl/viewtopic.php?f=21&t=11212&p=32298&sid=72603587d9af5e9cbf42599bb99bdcb3
Timestamp: 2017-11-25 07:25:50+00:00

Document:
PLUSC • Zobacz temat - Zmiana nazwiska dziecku bez zgody ojca
Obecny czas: 25 Lis 2017, 09:25
Strona główna » Forum dla urzędników » Dziecko
Zmiana nazwiska dziecku bez zgody ojca
Temat postu: Zmiana nazwiska dziecku bez zgody ojca
Wysłany: 25 Kwi 2017, 19:57
Rejestracja: 25 Kwi 2017, 19:19
Proszę o rade i interpretację przepisów Kodeksu Rodzinnego. Czy nie sa one sprzeczne i nawzajem wykluczające się?
Mam 5 letniego syna z nie formalengo związku. Przy rejestracji dziecka w USC matka dziecka nie chciała zgodzić sie na moje nazwisko ani na nazwisko łączone, nie mogliśmy dojść do porozumienia a urzędniczka niczego nie wyjaśniła tylko dła do podpisu oświadczenia. Nie byłem biegły wówczas w przepisach. Więc - matka nie chciała wyrazić zgody na moje nazwisko / oczywiście syn został przeze mnie uznany i figuruję w akcie urodzenia jako ojciec/, groziła,że poda,że ojciec nieznany. Więc wyraziłem zgodę na jej nazwisko dla naszego syna. Tak też przewiduje Art. 89 §1 KRiO,że można nadać nazwisko jednego z rodziców lub nazwisko łączone. Tak więc za moja zgoda nosił nazwisko matki i to nie w związku z §3 Art.89 , który mówi,że jeżeli ojciec jest nieznany - dziecko nosi nazwisko panieńskie matki , tylko dlatego,że tak w końcu ustaliliśmy i złożyliśmy takie oświadczenia.
Po 2- ch latach matka dziecka wyszła za mąż i razem z mężem zmienili dziecku nazwisko na nazwisko jej obecnego męża - nie informując mnie o tym. Urzeniczka w Sadzie zeznała,że dokonała zmiany w związku z art, 90 § 1 Kodeksu Rodzinnego uznając,że matka miała prawo zmienić nazwisko dziecka z panieńskiego na jej obecnego męża.
Problem w tym ,że ja wyraziłem zgodę na to nazwisko.
Z jednej strony Art.89 § 1 daje możliwość nadania nazwiska jednego z rodziców / czyli rozumiem,że albo matki albo ojca/ i urzędniczka tak to interpretowała, bo przyjęła nasze oświadczenia co do nazwiska dziecka a z drugiej strony Art.90 daje możliwość zmiany nazwiska matce z wyjątkiem § 2 który zabrania matce zmiany nazwiska w przypadku gdy nosi ono nazwisko ojca lub powstało z połączenia nazwisk na mocy zgodnych oświadczeń rodziców ale już nie mówi o nadanym dziecku nazwisku po matce na podstawie zgodnych oświadczeń.
Matka dziecka perfidnie wykorzystała ten przepis Art.90 a urzędniczka przyjęła nie zagłebiając się w pzrepisy i dononała zmiany. Obecnie mój syn nosi nazwisko obcego faceta, z którym mieszka a który nie jest jego ojcem.
Ja , nie bedąc pozbawiony praw rodzicielskich, wyrażając zgode w oświadczeniu na nazwisko rodowe dla mojego syna / pod przymusem/, zostałem ukarany przez przepisy prawne ? czy jest to może błąd w wykluczających sie bądż niedoprecyzowanych przepisach ? Kto ponosi odpowiedzialność i gdzie mam pisa by to wyprostować?
nadmieniam,że składałem do sadu wniosek o zmiane nazwiska dla mojego syna na moje i Sąd tego nie uwzględnił. Stwierdził,że przepisy się wykluczają i są nieprecyzyjne ale nie dał możliwości zmiany. mam pisać do Strasburga o żądać od Państw Polskiego odszkodowania ? za to,że jeden § dał możłiwość nadania dziecku nazwiska matki za obopulną zgodą a drugi § daje możliwość matce zmiany nazwiska bez mojej zgody ?
Temat postu: Re: Zmiana nazwiska dziecku bez zgody ojca
Wysłany: 26 Kwi 2017, 05:46
Ale ja tu nie widzę żadnych sprzeczności w przepisach prawnych. Art. 89 par. 1 Kriop mówiący o tym, jakie nazwisko mogą wybrać rodzice dziecka w przypadku uznania ojcostwa dziecka daje możliwości wyboru nazwiska dla dziecka przez rodziców dziecka; albo nazwiska ojca albo nazwiska matki albo nazwiska dwuczłonowego - utworzonego przez połączenie nazwiska matki i z nazwiskiem ojca dziecka . Ten wyraz połączenie należy rozumieć tak, że w tym nazwisku dwuczłonowym dla dziecka pierwsze nazwisko jest nazwiskiem matki a drugie nazwisko jest nazwiskiem ojca lub odwrotnie; pierwsze nazwisko ojca a drugie nazwisko matki. To musi być zgodne oświadczenie rodziców co do wyboru nazwiska dla dziecka. Skoro się Pan zgodził aby dziecko nosiło nazwisko matki, to takie ono nosiło po uznaniu ojcostwa. Mógł się Pan przecież nie zgodzić na takie nazwisko dla dziecka a wówczas z mocy prawa (zdanie drugie art. 89 par. 1 Kriop), dziecko nosiłoby nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca, czyli też nazwisko dwuczłonowe.
Następnie po dwóch latach matka dziecka zawarła małżeństwo z mężczyzną, który nie jest ojcem dziecka. Małżonkowie po zawarciu małżeństwa oświadczyli, że dzieci zrodzone z tego małżeństwa będą nosiły nazwisko męża. A skoro tak, to ci małżonkowie (obydwoje), mogli złożyć oświadczenie przed kierownikiem usc, że to dziecko, które nie jest dzieckiem męża matki będzie nosiło takie same nazwisko, jak dzieci zrodzone z tego małżeństwa (co jest zapisane w akcie małżeństwa), czyli nazwisko męża. Czy kierownik usc mógł przyjąć takie oświadczenie na podstawie art. 90 par. 1 - mógł, bo nie wystąpiły przesłanki odmowy takiego oświadczenia a zapisane w art. 90 par. 2 Kriop.
Dlaczego taki przepis w brzmieniu art. 90 Kriop został wprowadzony do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z dniem 13 czerwca 2009r. - o to należy zapytać Ministra Sprawiedliwości, bo to on jest gestorem tej ustawy, jaką jest Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Moim zdaniem prawdopodobnie dlatego, aby wszystkie dzieci wychowywane w jednej rodzinie (i te pochodzące z małżeństwa i te nie pochodzące z małżeństwa), miały jedno nazwisko. Teoretycznie rozważając, gdyby to Pana dziecko i dziecko pochodzące z małżeństwa Pana b. partnerki chodziły do szkoły, to ich matka przyszła by na zebranie rodziców i do np. Jacka Kowalskiego i do Magdy Kowalskiej.
Wysłany: 26 Kwi 2017, 06:22
Pisze Pan, że zgodę na nazwisko dla dziecka (jako nazwiska matki), złożył Pan pod przymusem, nie wiem na czym miałby on polegać, bo jeżeli na tym, że matka dziecka nie potwierdziłaby, że jest Pan ojcem dziecka (art. 73 par. 1 Kriop), to uznania ojcostwa dziecka by nie było. Ale nie jest to przecież jedyna forma ustalenia ojcostwa dziecka; jest jeszcze sądowe ustalenie ojcostwa, o którym mówi art. 84 Kriop. Trzeba było z tego przepisu prawnego skorzystać a wówczas, rodzice dziecka nie składają żadnych oświadczeń co do nazwiska dziecka, tylko to nazwisko dziecka, dziecku nadałby sąd - art. 89 par. 2 Kriop.
To, o czym Pan pisze, że składał Pan wniosek do sądu o zmianę nazwiska dla dziecka z obecnie noszonego przez niego nazwiska na nazwiska Pana, to chyba było z chęcią administracyjnej zmiany nazwiska dla dziecka, bo w ustawie o zmianie imienia i nazwiska jest taki przepis, że jeżeli rodzice dziecka nie są zgodni co do administracyjnej zmiany nazwiska dla dziecka, to decyzję podejmuje sąd. Dlaczego sąd nie uwzględnił Pana prośby, to nikt Panu tego nie powie, bo nikt z nas nie był uczestnikiem tego postępowania sądowego, nie był na rozprawie i akt sprawy nie zna. To sąd ustnie uzasadnia orzeczenie na rozprawie i powinno to być zapisane w aktach sądowych.
Oczywiście, że każdy obywatel może pisać w swojej sprawie do każdego organu krajowego czy zagranicznego, jeżeli czuje się pokrzywdzony przez przepisy prawa polskiego. Ponieważ, jak napisałam powyżej, gestorem Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest Minister Sprawiedliwości może Pan wystąpić do niego o uzasadnienie tego przepisu art. 90 Kriop. Może to uzasadnienie coś więcej Panu wyjaśni, ponad to, co ja wyjaśniłam.
pkazmierski
Wysłany: 26 Kwi 2017, 07:49
Rejestracja: 15 Lis 2012, 09:51
Analogicznie sytuację można odwrócić (art. 90 §3 krio):
gdybyście Państwo nadali dziecku uznanemu nazwisko Pana, a następnie ożeniłby się Pan z inną kobietą i oświadczylibyście, że wasze wspólne dzieci będą nosiły nazwisko jej, to wtedy również byłaby możliwość zmienienia dziecku nazwiska oświadczeniem (czyli tak jak uczyniła to matka dziecka ze swoim mężem) - z nazwiska które Pan mu nadał, na nazwisko które jest nazwiskiem dzieci z zawartego małżeństwa.
Różnica między trybem określonym w art 90 krio a trybem zmiany nazwiska z ustawy o zmianie imienia i nazwiska jest zasadnicza. Art 90 krio określa jednoznacznie sytuację oraz to, na jakie nazwisko można zmienić dziecku nazwisko oświadczeniem. Natomiast w trybie ustawy o zmianie imienia i nazwiska jest każdorazowo do zmiany nazwiska dziecku wymagana zgoda drugiego rodzica (o ile nie jest pozbawiony praw rodzicielskich), jednakże wtedy rodzic może zawnioskować o zmianę na dowolne nazwisko oraz nie ma warunku, iż rodzic musi zawrzeć małżeństwo z osobą, która rodzicem dziecka nie jest. Art. 90 krio daje możliwość na zmianę wyłącznie na nazwisko, jakie nosiłoby wspólne dziecko rodzica i jego małżonka.
Rozumiem Pana rozgoryczenie i żal, wszak nie był Pan świadom tego, że wyrażając zgodę na nazwisko matki jednocześnie tworzy Pan możliwość zmiany nazwiska dziecku w przyszłości na podstawie oświadczenia. Jednakże w tym przypadku wszystko przebiegło zgodnie z przepisami. Jeśli chce Pan teraz zmienić nazwisko dziecku, to jedyną możliwością jest uzyskanie w sądzie zgody na zmianę nazwiska dziecka - art. 8.3 ustawy o zmianie imienia i nazwiska (zakładając, że matka zgodzić się nie chce).
Wysłany: 27 Kwi 2017, 11:26
Tak, działałem pod przymusem, bo matka dziecka zagroziła,że poda,że ojciec jest nieznany.
Nie znałem przepisów i nie wiedziałem,że będa trudności przy rejestracji dziecka a urzędniczka o niczym nie informowała -jakie są możliwości / była to jakaś urzędniczka w zastępstwie - choć twierdzi ,że miała uprawnienia/. Urzędniczka kazała nam się dogadać i złożyć oświadczenia. Ponieważ matka dziecka nalegała na swoje nazwisko a ja nieświadomy istnienia Art.90 i związanych z tym konsekwencji - podpisałem się i uznałem dla syna nazwisko panieńskie matki sądząc,że to nazwisko będzie chronione i w razie zmiany będę musiał wyrazić zgodę. Urzędniczka nie poinformowała mnie /nawet nie podpowiedziała/, że mogą być problemy w przyszłości w związku z istnieniem Art.90 KRiO.
Dzisiaj mój syn pomimo,że nie jestem pozbawiony praw rodzicielskich - nosi nazwisko obcego faceta na dodatek mającego w swoim środowisku kiepska opinię bo karanego już 2-krotnie / za włamania i pobicie funkcjonariusza/ .
Po tej mojej sprawie widzę ,że w Polsce Konstytucja nie obowiązuje bo został tu złamany Art. 32 i 33 Konstytucji, bo utworzono jakieś Kodeksy i przepisy,które pozwoliły zdyskryminować ojca biologicznego jako obywatela RP.
Czy aby urzędnik USC nie powinien patrzeć na ogół przepisów funkcjonujących w sprawie nadawania nazwisk czyli brać pod uwagę nie tylko Art.90 KRiO ale również Konstytucję , Ustawę o nadawaniu imion i nazwisk oraz Kodeks Cywilny?
Sąd Rodzinny nie dał możliwości zmiany nazwiska bo rozpatrywał to pod kątem rodzinnym a nie pod kątem cywilnym czy konstytucyjnym. Stwierdził,że ten Art.90 jest krzywdzący i dyskryminujący ojca biologicznego, który uznał dziecko i nadał mu zgodnie z matka jej nazwisko.
Ojciec i przeciętny petent nie musi znać wszystkich przepisów prawa i ustaw obowiązujących w Polsce,tym bardziej,że one zmieniają się w z dnia na dziń, powinien być o tym informowany przy załatwianiu sprawy.
Skoro art,89 daje możłiwość nadania dziecku nazwiska matki a kolejny Art. 90 daje już tylko matce możliwość zmiany nazwiska dziecka po wyjściu za mąż bez zgody i pytanie o zdanie ojca biologicznego - to jest to zgoła dyskryminacja ojca biologicznego przez obowiązujące w Polsce przepisy. Ja tak to doświadczyłem i odczuwam.
Oczywiście o wykładnię tego Art.90 KRiO napisze , najpierw do Wojewody i poczekam na ich opinie a następnie do Ministra. Nie mam ani czasu ani pieniędzy na szarpanie się po Sądach przez funkcjonujące i wykluczające sie przepisy prawa w Polsce. Oczywiście urzędnik nie zinterpretował tego przepisu żle ale czy nie powinien popatrzec szerzej na inne przepisy albo przynajmniej pouczyć mnie w tej kwestii ? Czy to Ja musiałem studiować przepisy KRiO zanim poszedłem zarejestrować dziecko? Wiem jaka będzie odpowiedż. Pownieniem pojśc do prawnika , zapłacić za poradę i dopiero pójść rejestrować dziecko do USC.
Wysłany: 27 Kwi 2017, 11:34
pkazmierski napisał(a):
Twierdzi Pan,że gdyby mój syn nosił moje nazwisko a ożeniłbym i oświadczył przed urzędnikiem Stanu Cywilnego,że nasze dzieci będą nosiły jej nazwisko to mógłbym zmienić też nazwisko dla mojego nieślubnego syna?
Myśli Pan faktycznie,że urzędniczka przyjęłaby takie oświadczenie ? że matka biologiczna by nie była o tym poinformowana, skoro dziecko mieszka z nią ? To chyba jakiś żart ! Ktoś , kto ułożył te przepisy - chyba nie zna realiów życia !
Wysłany: 27 Kwi 2017, 11:46
Tak, dokładnie tak by było jak napisałem. W takiej konkretnej sytuacji nie ma znaczenia z kim dziecko mieszka. Generalnie, to z kim dziecko mieszka w ogóle nie ma znaczenia w sytuacjach związanych z USC. Przedstawiłem sytuację analogiczną do tej, która się wydarzyła. W takim przypadku nie powiadamia się drugiego rodzica i kierownik USC nie może postąpić inaczej, niż przyjąć oświadczenie.
Wysłany: 27 Kwi 2017, 12:28
To jakieś bzdury nie mające zastosowania w życiu codziennym, powymyślane aby utrudnić życie w tym wypadku ojca biologicznego.
Ileż w kraju może się zdarzyć w roku takich sytuacji jak moja ? 1-2-3 ?
Ile może i staje się takich sytuacji,że dziecko nosi nazwisko ojca i po ożenieniu się z inną kobieta ojciec zmienia temu dziecku nazwisko na nazwisko żony na oświadczenie,bo ich wspólne dzieci o ile będa - będa nosiły jej nazwisko.
Podejrzewam,że nie ma takich przypadków lub 1-2 w skali kraju.
Więc po co ta gmatwanina i utrudnianie życia ?
Do któregoś tam czerwca 2009 r. przepisy stanowiły jasno,że dziecko pozamałżeńskie nosi nazwisko ojca jeżeli ojciec uznaje dziecko . W jakim celu to zmieniono ? Nie moge zrozumieć tylko jednego a właściwie dwóch rzeczy. Dlaczego urzędnik państwowy nie informuje o przepisach i konsekwencjach i dlaczego jeden Art. czyli 89 dał możliwość wyboru ojcu dziecka co do nazwiska a drugi czyli 90 już go pomija i dyskryminuje jako ojca biologicznego.?
Wysłany: 27 Kwi 2017, 13:04
Zatem odpowiem raz jeszcze, po raz ostatni chyba, bo dyskusja zaczyna schodzić na poziom emocji, a w takiej uczestniczyć nie chcę.
O to już należałoby zapytać ustawodawcę. Urzędnicy USC nie tworzą przepisów.
Do któregoś tam czerwca 2009 r. przepisy stanowiły jasno,że dziecko pozamałżeńskie nosi nazwisko ojca jeżeli ojciec uznaje dziecko . W jakim celu to zmieniono ?
Od dłuższego czasu rodzice mogą wybrać nazwisko dla dziecka, zarówno uznawanego, jak i w trakcie oświadczeń dla dzieci zrodzonych z małżeństwa, na pewno nie od czerwca 2009.
Nie moge zrozumieć tylko jednego a właściwie dwóch rzeczy. Dlaczego urzędnik państwowy nie informuje o przepisach i konsekwencjach
Kierownik USC nie jest urzędnikiem państwowym - to tak na marginesie. Co do informowania o przepisach i konsekwencjach - każda czynność prawna dokonywana w USC powoduje jakieś konsekwencje lub możliwe konsekwencje. Nie jest możliwe uprzedzenie interesantów o wszelakich konsekwencjach dokonywanych czynności, gdyż takich może być mnóstwo i to nie tylko z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Jeśli interesant ma wątpliwości, niech pyta, urzędnik powinien wyjaśnić. Jak według Pana powinno wyglądać wyjaśnianie konsekwencji czynności w sytuacji, gdy interesanci stawiają się do uznania ojcostwa? Kierownik USC powinien wtedy wybiec daleko w przyszłość i powiedzieć mniej więcej tak: "Bo wiecie państwo, jeśli się rozstaniecie i pani weźmie ślub z innym mężczyzną, to będzie mogła zmienić nazwisko dziecku bez informowania ojca"? Naprawdę uważa Pan, że urzędnik powinien tak powiedzieć? Urząd Stanu Cywilnego nie jest miejscem do rozwiązywania prywatnych nieporozumień. Jednakże nie wiem, jak wyglądało Państwa spotkanie z tamtejszym kierownikiem USC, więc oczywiście do tej konkretnej sytuacji się nie odnoszę. Jeśli ma Pan wątpliwości co do pracy tamtejszego urzędnika, należy wyjaśnić to z nim. To forum do tego nie służy.
dlaczego jeden Art. czyli 89 dał możliwość wyboru ojcu dziecka co do nazwiska a drugi czyli 90 już go pomija i dyskryminuje jako ojca biologicznego.?
O to już należy zapytać ustawodawcę, dlaczego stworzył takie a nie inne przepisy. Przepisy są różne, jedne dobre, drugie kiepskie, zazwyczaj punkt widzenia się zmienia w zależności od sytuacji. Nie nam, urzędnikom USC, decydować o tym, co jest dla kogo lepsze.
Wysłany: 27 Kwi 2017, 13:53
Jakie nazwisko bedzie nosiło dziecko w przypadku kiedy matka rozwiedzie się z obecnym mężem? Dalej będzie nosilo nazwisko po nim? Czy ono ulegnie automatycznie zmianie do jej panieńskiego, czy ona sama bedzie mogła znowu zmienić na jakieś inne nazwisko ? jej panieńskie czy kolejnego męża ?
Wysłany: 28 Kwi 2017, 08:11
Jeśli matka dziecka się rozwiedzie, to dziecko nadal będzie nosiło nazwisko, które nosi obecnie. Automatycznie nie ulegnie ono zmianie. Matka będzie mogła zmienić dziecku nazwisko decyzją - w trybie ustawy o zmianie imienia i nazwiska, ale wtedy potrzebna będzie Pana zgoda. O zmianę nazwiska może również ubiegać się Pan, w każdej chwili, ale konieczna będzie jej zgoda. Jeśli któryś z rodziców nie wyraża zgody drugiemu rodzicowi na zmianę nazwiska dziecku, to zakłada się sprawę w sądzie, który może wydać tzw. zgodę zastępczą.
Będzie mogła również matka zmienić dziecku nazwisko oświadczeniem, jeśli wyjdzie ponownie za mąż - ale znów tylko na nazwisko, które będą nosić wspólne dzieci z kolejnego małżeństwa, i ponownie - bez powiadamiania Pana.
Wysłany: 28 Kwi 2017, 08:45
Dziękuję za wyczerpująca interpretację tych krzywdzących przepisów.

References: Art. 89
 Art.89
 Art.89
 Art.90
 Art.90
 Art. 89
 art. 89
 art. 90
 art. 90
 art. 90
 art. 84
 art. 89
 art. 90
 Art. 90
 art. 8
 Art.90
 Art.90
 Art. 32
 Art.90
 Art.90
 Art. 90
 Art.90