Source: http://samcik.blox.pl/2015/01/Ujemny-LIBOR-ratunkiem-dla-frankowiczow-Niestety.html
Timestamp: 2017-09-20 23:47:51+00:00

Document:
Ujemny LIBOR ratunkiem dla frankowiczów? Niestety, część ...
Ujemny LIBOR ratunkiem dla frankowiczów? Niestety, część banków nie chce go uwzględnić
Tego co się stało z kursem franka nie da się objąć rozumem. Wygląda na to, że jeszcze przez jakiś czas posiadacze kredytów frankowych będą płacili znacznie wyższe raty, niż wcześniej. Ale jest pewna okoliczność, która mogłaby obniżyć wzrost raty przynajmniej o połowę. Chodzi o uwzględnienie w oprocentowaniu kredytu spadku stawki LIBOR CHF do ujemnego poziomu. Frankowy LIBOR jest podstawą dla ustalania oprocentowania przygniatającej większości kredytów hipotecznych (do niego bank dolicza marżę i tak powstaje oprocentowanie kredytu). Dziś LIBOR CHF jest poniżej zera, bo szwajcarski bank centralny, podejmując szaloną decyzję o "uwolnieniu" kursu franka, jednocześnie wprowadził ujemną stopę depozytową na poziomie -0,75%. Kto chce deponować dziś pieniądze w banku centralnym, musi do tego sporo dopłacać. Ujemne oprocentowanie depozytów w banku centralnym zawsze przenosi się na rynek banków komercyjnych, stąd międzybankowy LIBOR też znalazł się "pod wodą". Każdy bank, który uwzględni ujemny LIBOR wyliczając klientowi nowe oprocentowanie, de facto obcina sobie część marży (bo jeśli oprocentowanie kredytu to np. LIBOR plus 2%, to przy ujemnej cenie pieniądza na rynku międzybankowym oprocentowanie kredytu będzie mniejsze, niż 2%.
Niestety, niektóre banki nie chcą liczyć oprocentowania kredytów w ten sposób, upierając się, że w ich algorytmie najniższa możliwa wartość LIBOR-u może wynosić "zero". I nie ma podstaw, by zejść poniżej tego zera. Taką politykę stosuje w stosunku do części klientów m.in. mBank. Kłopot w tym, że klienci czekają na takie przeliczenie z utęsknieniem. Kilka dni temu rozmawiałem z jednym z ekonomicznych dziennikarzy telewizyjnych i zarzekał się, że wciąż czeka na obniżkę oprocentowania swojego kredytu w mBanku. I że jak się nie doczeka, to napisze w tej sprawie wniosek do banku. Inny mój znajomy przesłał mi fragment umowy kredytowej, którą podpisał jakiś czas temu z mBankiem (a konkretnie - z Multibankiem, bliźniaczym bankiem wcielonym już do mBanku). Znajomy liczy na to, że bank w oparciu o te paragrafy umowy obniży mu oprocentowanie kredytu.
W umowie nie ma ani słowa o tym, że stawka LIBOR przy aktualizacji oprocentowania nie może być ujemna. Jest jedynie napisane, że oprocentowanie kredytu jest ustalane jako stawka bazowa LIBOR powiększona o stałą marżę w wysokości 1,05%. I że bank co miesiąc będzie aktualizował część oprocentowania zależną od LIBOR-u (pod warunkiem, że zmiana będzie większa, niż 0,1%.
"Do końca stycznia, zgodnie z zapisami Regulaminu i umów, mBank utrzymuje oprocentowanie kredytów bazujące na grudniowej wysokości LIBOR CHF.Po kolejnej aktualizacji stawki, mBank przekaże klientom informacje o aktualizacji harmonogramów kredytowych. Będziemy honorować zapisy zawartych umów, zgodnie z charakterem umowy kredytowej, która została ukształtowana przez ustawodawcę jako umowa odpłatna. W nowych umowach, podpisywanych od końca grudnia 2012 r., uprzedzamy klientów w dokumentach związanych z kredytem o stosowaniu stawki „zero” w sytuacji, gdy stopa rynkowa byłaby ujemna. W umowach podpisanych przed tym terminem takiego zastrzeżenia nie stosowaliśmy"
– uspokaja mBank. Enigmatycznie, ale wygląda na to, że przynajmniej część klientów, jak to mówią na kolei, "dozna ulgi". ;-) Niekorzystne dla klienta interpretowanie umowy - zwłaszcza w zaistniałej sytuacji, gdy klienci dostają białej gorączki z powodu wzrostu swych rat - to byłby duży błąd banku. I mógłby się skończyć masowymi protestami klientów. Akurat mBank został nimi już w przeszłości boleśnie doświadczony. Na cudzych błędach nie chce chyba uczyć się Credit Agricole, który jesienią zeszłego roku zmienił klientom jednostronnie wzorce umowne. W umowach kredytowych indeksowanych do franków pojawił się zapis, który zabezpiecza bank na wypadek ujemnych stóp procentowych. Par 4 ust 5 nowego wzorca umownego mówi: "w przypadku gdy wartość stopy bazowej, określonej w ust 4 przyjmie wartość 0,00% lub wartość ujemną, Bank przyjmuje jako stopę bazową obowiązującą w Banku, stopę bazową w wysokości 0,00%"
Dosłownie kilka tygodni po zmianie wzorca umownego - otwarte jest pytanie, czy bank miał do tego prawo - tak się złożyło, że szwajcarski bank centralny obniżył stopy procentowe do wartości ujemnej. A bank, w oparciu o wprowadzony ostatnio zapis, zapewne spróbuje uniknąć obniżania klientom rat. Zapytałem przedstawicieli Credit Agricole na jakiej podstawie zmienili klientom jednostronnie umowę, wprowadzając tak istotne zmiany, jak nowe zasady ustalania oprocentowania kredytów. Czego się dowiedziałem?
"Zaproponowane przez nas zmiany nie dotyczyły postanowień umownych, będących przedmiotem indywidualnych ustaleń.Zaktualizowaliśmy wzorce umów kredytów hipotecznych tak, aby postanowienia w nich zawarte były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i zaleceniami regulatorów, a jednocześnie były precyzyjne i nie nasuwały wątpliwości interpretacyjnych. Również zapis, o który pytasz, stanowi realizację tego celu, by jednoznacznie pokazać zasady oprocentowania kredytu. Zasady te to: zmienne oprocentowanie kredytu mieszkaniowego, stanowiące sumę zmiennej stopy bazowej oraz marży banku; marża ustalana jest indywidualnie z klientem i jest stała w określonych w umowie okresach. W treści umowy wskazywane są szczegółowe zasady wyliczania stopy bazowej. Ani stopy bazowe, ani zasady ich wyliczania nie są ustalane indywidualnie z kredytobiorcami"
- tłumaczy bank, nie poczuwając się do winy. Mnie to kompletnie nie przekonuje. Podciąganie pod "doprecyzowanie" tak istotnej zmiany umowy, jak sposób naliczania oprocentowania i mówienie, że to nie jest parametr "uzgadniany indywidualnie" jest dla mnie mocno wątpliwe. Coś mi mówi, że sprawa może się skończyć w sądzie. W podobnej sytuacji są klienci innego francuskiego banku, BNP Paribas. Tu też umowa nie wspomina o tym, że najniższa możliwa wartość stawki LIBOR przy aktualizacji oprocentowania kredytu może wynosić "zero". Ale... za to w 2014 r. wpisał klientom do regulaminu kredytów hipotecznych, a więc do dokumentu, którego klienci nie muszą podpisać, następujące zastrzeżenie: "W przypadku osiągnięcia przez stopę bazową oprocentowania wartości ujemnych, dla celów wyliczenia oprocentowania produktu kredytowego przyjmuje się, że stopa bazowa oprocentowania wynosi zero". Piszą do mnie oburzeni klienci banku, którzy zorientowali się, że w oparciu o ten zapis bank może wymigać się od obniżki oprocentowania. W umowie kredytowej podobno nie ma takiego zapisu.
"Jaka jest podstawa wprowadzenia nowego zapisu do regulaminu, który zmienia zasady gry? Kredyt brałem w 2005 r. z pełną świadomością ryzyka kursowego. W tamtym czasie obowiązywał inny regulamin. W tym zakresie - moim zdaniem - pierwszeństwo powinny mieć zapisy w umowie, a nie pobożne życzenia banku, wyrażone w nowym regulaminie"
- pisze pan Wojciech. Drodzy Przyjaciele z banku BNP Paribas, co Wy tam palicie... to jest... kombinujecie? Czy wolno jednostronnie zmienić klientowi tak istotny parametr, jak sposób ustalania stopy procentowej? Czy Wy też nazwiecie to "doprecyzowaniem"? Do czytelników bloga mam prośbę: sprawdźcie czy w Waszych umowach definicja stawki bazowej lub referencyjnej obejmuje zastrzeżenie dotyczące ujemnych stawek LIBOR i czy przypadkiem takie zastrzeżenie nie znajduje się w regulaminie zamiast w umowie. Jeśli tak, to niewykluczone, że Wasz bank kuchennymi drzwiami wprowadził zmiany, które utrącą Wam możliwość skorzystania z mocno ujemnych stóp procentowych w Szwajcarii. Oczywiście: zmiany regulaminu klient nie musi zaakceptować i ma wtedy prawo wypowiedzieć bankowi umowę kredytową. Ale przecież jest jasne jak słońce, że akurat dla frankowych kredytobiorców jest to niewykonalne, bo oznaczałoby konieczność spłacenia całego kredytu po obecnym,wysokim kursie franka. Dlatego uważam, że sprawą wprowadzania za pomocą regulaminów zmian dotyczących oprocentowania kredytu powinien zająć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Albo sądy powszechne.
"Brałem kredyt w Polbanku, który w regulaminie - będącym załącznikiem do umowy - opierał oprocentowanie kredytu na „naturalnym” LIBOR CHF. Obecnie, gdy Polbank stał się Raiffeisen Polbankiem, w regulaminie LIBOR jest opisany z dolnym limitem „nie mniej niż 0%. Czy zawieranie istotnego elementu ceny kredytu w regulaminie, który nie jest elementem negocjacji z klientem nie jest klauzulą abuzywną? Jest to temat dla UOKiK oraz KNF, który powinien zostać gruntownie przebadany" - pisze kolejny czytelnik.
Gdyby banki stosowały stopę bazową o ujemnych wartościach, sytuacja kredytobiorców z powodu katastrofalnego wzrostu kursu franka nie uległaby aż takiemu pogorszeniu, z jakim mamy do czynienia. Jeżeli stopa LIBOR CHF będzie na poziomie -1%, a kredyt ma marżę 1%, to tak naprawdę powinniśmy spłacać tylko kapitał (bank nie zarabia żadnych odsetek!). Przy kredycie 30-letnim we frankach odsetki w pierwszych latach stanowią nawet ponad ok. 30% raty równej (annuitetowej). W związku z tym wzrost franka mógłby zostać zrównoważony ujemną stopą procentową, czyli frank po 4,5 zł nie byłby taki straszny. Banki często w dyskusyjny sposób zabezpieczyły sobie tzw. „downside risk”, przerzucając całe ryzyko „frankowego szaleństwa” na klientów. Są na szczęście banki - jak np. PKO BP - które już zadeklarowały, że uwzględnią ujemne stopy procentowe w oprocentowaniu kredytów. To oznacza, że wzrost raty kredytów frankowych będzie w przypadku PKO-owskich klientów wyraźnie mniejszy, niż wynikałoby to ze skali wzrostu kursu franka. Proponuję, byście w komentarzach pisali jak zachowują się w tej sprawie Wasze banki. A ja czym prędzej ułożę czarną listę i będę naciskał na bankowców, żeby się poprawili. A także będę naciskał na regulatorów, żeby naciskali na banki ;-).
DUŻO SUBIEKTYWNOŚCI PO SZOKU FRANKOWYM. Zaskoczony i przestraszony szalonym wzrostem ceny franka szwajcarskiego? W blogu znajdziesz trochę ukojenia i rzetelnej informacji o tym co się stało. Przeczytaj artykuł o tym dlaczego frank tak koszmarnie podrożał (ergo: dlaczego szwajcarski bank centralny zachował się nieracjonalnie, strzelając w kolano własnej gospodarce), o siedmiu rzeczach, które ten szok zmienia w życiu każdego frankowicza (a być może nie tylko frankowicza?) i o tym jak nowa sytuacja może paradoksalnie poprawić sytuację osób walczących z bankami w sądzie o unieważnienie swoich kredytów frankowych. W blogu recenzuję też pierwsze pomysły polityków na to, jak pomóc kredytobiorcom wyplątać się z franka.
poniedziałek, 19 stycznia 2015 08:52
Poleć znajomemu wpis „Ujemny LIBOR ratunkiem dla frankowiczów? Niestety, część banków nie chce go uwzględnić”
Dodaj komentarz do wpisu „Ujemny LIBOR ratunkiem dla frankowiczów? Niestety, część banków nie chce go uwzględnić” i/lub któregoś z (218) komentarzy
Śledź komentarze przez RSS do wpisu „Ujemny LIBOR ratunkiem dla frankowiczów? Niestety, część banków nie chce go uwzględnić”
Bolesne. Kredyt wart 25% mieszkania, a bank każe płacić ubezpieczenie niskiego wkładu
Najróżniejsze są sposoby, żeby nabić klienta w ubezpieczenie do kredytu. A konkretnie - w ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Opisywałem jakiś czas temu prz
Jeden bank, trzy prawdy i... upierdliwy klient, który nie chciał zapłacić 200 zł
W takiej sytuacji jest wielu klientów banków: instytucja finansowa, w której mają kredyt, konto, kartę lub depozyt została przejęta przez inną. Zwykle nie oznac
Oto bajeczka o bankowcu i parasolu, czyli ubezpieczenie od... wysokiego LIBOR-u :-)
O bankowcach mówi się, że są to goście, którzy oferują człowiekowi parasol wtedy, kiedy świeci słońce i zabierają go, gdy zaczyna padać deszcz. Ostatnio przypom
Od tej soboty banki udzielające kredytów mieszkaniowych będą mieć nowe obowiązki względem klientów, a w procesie kredytowym będą związane konkretnymi terminami.
Ostatnia kwestia, o której klient myśli przy zawieraniu umowy, to kłopoty z wypłacalnością. Mimo to powinien być na nie przygotowany. W kryzysowych sytuacjach m
http://samcik.blox.pl/2015/01/Ujemny-LIBOR-ratunkiem-dla-frankowiczow-Niestety.trackback
domibobi napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:08:19:
Raz jeszcze dziękuję za poruszenie tematu. Mój przypadek to Polbank. Skarga do UOKIK już wysłana.
j_krk napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:09:34:
Swój kredyt brałem w Nordei i mam w umowie zapis zabezpieczający bank przed ujemnymi wartościami LIBOR-u. Raczej w takim przypadku PKO BP nie spełni swojej obietnicy. Jakoś tydzień temu dostałem cotrzymiesięczne przeliczenie harmonogramu i jest tam zerowy LIBOR, więc o ile akurat przypadkiem taka stawka nie obowiązywała w momencie przeliczania, to nie mam co liczyć na oprocentowanie poniżej marży.
domibobi napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:15:51:
Tutaj link do przykładowego pisma do UOKIK (przygotowane przez użytkownika kupfranki.pl). Jeśli jeszcze nie wysłaliście, to zróbcie to jak najszybciej. Im więcej zgłoszeń tym szybciej podejmą działania - tak myślę...
drive.google.com/file/d/0Bxo7M5ETzYL_Tm92RVpQZGx3clU/view?usp=sharing
sergiusz napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:23:36:
Ktoś wie jak jest z ujemnym LIBOR-em w BPH (kredyt zaciągnięty jeszcze w GE)?
kaczan11 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:24:20:
Ja akurat nie mam kredytu we frankach. Jestem za tym, aby każdy z takich kredytobiorców brał ryzyko na siebie. Zwłaszcza z lat 2006-2008 gdy głośno już było w mediach o próbie ograniczenia kredytów w walutach obcych ze względu na ryzyko kredytowe. Nie wierzę, ze ktoś nie słyszał wtedy o ryzyku.
Wracając jednak do meritum, to banki same strzelają sobie w kolano. Jestem za tym, aby uwzględniały ujemną marżę. Skoro ustalamy, że umowa to umowa, to respektujmy jej postanowienia. Albo zaszyjmy w umowę bezpiecznik dla klienta (skoro mamy bezpiecznik dla banku z 0 stawką LIBOR) np. wzrost kursu powyżej pewnej kwoty bierze bank.
Strasznym kur... jest jednostronna zmiana umowy przez bank z wycięciem ujemnej stopy procentowej.
Jestem za tym, aby za takie rzeczy odpowiadał nie tylko Bank, ale także zarząd osobiście. Jeżeli za wprowadzenie takich kwiatków Prezes, prawnik i pozostałe osoby z zarządu zapłąciłyby np 2 krotność rocznych poborów, to następnym razem zastanowiliby się czy takie rzeczy robić.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:26:27:
j-krk Kiedy brałeś w Nordei? Ja mam w Nordei i nie mam takiego zapisu. Bralem w 2009r
pozwalembank napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:29:33:
Nie zapominajmy o kredytach mBanku, Raiffeisena i Santandera gdzie banki wyciągają oprocentowanie z kapelusza zarządu. Jest to kilkadziesiąt tysięcy umów waloryzowanych kursem CHF. LIBOR wzrastał - podnosili oprocentowanie, LIBOR spadł - nie nie obniżyli.
polmania napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:35:35:
No, tak, ale jaka jest (realna) szansa, że LIBOR spadnie poniżej -1%?. Bo chyba marża banku mniejsza niż 1% to rzadkość
lkuziem napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:35:46:
oj tam, oj tam... obudziliście się dopiero? Banki tak sobie podliczą - wydymamy kilkadziesiąt tysięcy osób, 2% pójdzie do sądu i będziemy do przodu o kilkaset baniek.
O ile nie będzie mechanizmów, które będą zmuszały do respektowania prawa przez banki "z urzędu" to takie sytuacje są i nadal będą codziennością.
Banki klienci podpisują te same umowy - a tylko bank ma prawo do interpretacji?
Dopóki nie będzie kar wyższych niż zyski to ten blog będzie nadal istniał.
i_robo napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:40:55:
Dopiero co w oddzielnym wątku pisałem jak problem "rozwiązał" Millenium
Wierciłem dziurę w brzuchu Millenium, w temacie ujemnej stawki procentowej. Ciekawą rzecz (nota bene- niezgodna z umową kredytową) mi odpowiedzieli:
Dziękujemy za przesłaną wiadomość. Uprzejmie informuję, że informacje w przedmiotowej sprawie, nie są dostępne w dokumentach dostępnych dla Klientów. Zarząd Banku wydał decyzję, która precyzuje, że oprocentowanie Kredytów Hipotecznych nie może być niższe niż 0 %.
Czekam na wystaczająco niski LIBOR :)
nabityklientbre napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:43:04:
PSL w wyborach parlamentarnych dostało 8,36% i rządzi.
Frankowców różnie się szacuje. Spokojnie można liczyć ich gdzieś o 1 do 2 milionów, jeśli policzymy że jeden kredyt to zwykle dwie osoby (małżeństwa) a kredytów jest 600 tysięcy (podaje się różnie 550-750 tys.). Do tego dodajmy rodziców tych kredytobiorców, rodzeństwo - część z nich frankowcy będą w stanie zmobilizować.
W wyborach parlamentarnych uprawionych do głosowania 30 milionów, frakwencja jakieś 48%.
Przy zmobilizowaniu 1,5 miliona frankowców mamy wynik 10%, czyli lepszy od PSL.
I coś koło tego ubywa PO, bo frankowców określa się jako w większości wyborców PO (choć pewnie mniej).
Jak zmobilizują rodziny, to może i ze 2 miliony odda blokiem głos.
Aby oddali głos jak twardy elektorat, muszą dostać KONKRETNĄ propozycję.
Nie jakieś mgliste obietnicy, ale konkret, taki kurs, takie zmiany prawa.
Partiom podpowiem, do czego można by zacząć:
- odpowiedzilaność klinta do wyskości hipoteki na dany kredyt, a nie do całego majątku (jak w cywilizowanych krajach bank też ponosi odpowiedzialność za kredyt)
- likwidacja BTE (dotyczy także złotówkowych)
- skoro tyle osób twierdzi że frankowcy "grali na giełdzie" czy "na forexie" świadomie, to niech mają oni możliwość swoje straty (kurs bieżący minus kurs z zaciągania kredytu) rozliczyć jako stratę podatkową, czyli wpisać w swój PIT jako stratę
- banki zwracają wszystko co nielegalnie wyciągnęły (nielegalne ubezpieczenia za "niski wkład" czy nielegalny spread)
- jest maksymalny kurs do którego klient ponosi odpowiedzialność, a wyżej to już temat dla profesjonalnego banku i dla jego fachowców od zabezpieczeń
- kary UOKiKu dla banków za KAŻDY abuzywny zapis w umowie, zgodnie z ustawą, w wysokości 10% przychodów rocznych banku (dobre zasilanie do budżetu)
Może być też opcja unieważnienia umów, albo przewalutowania po kursie z umowy, na koszt banków.
Znacznie mniej liczni górnicy na ulicach wywalczą zainteresowanie rządu (każdego) oraz nieustające dotacje (które niedługo sięgną już 200 miliardów od 1989 roku). A wielokrotnie liczniejsi frankowcy są olewani.
7poznan123 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 09:56:00:
Polbank. Pismo do UOKIK już wysłane. czekamy na odpowiedź. Nie można się zgadzać na przerzucanie ryzyka na klientów. Banki w Polsce czują się jak pączki w maśle ;/ niestety takich mamy rządzących. dodatkowo najlepsze rozwiązanie to takie stosowane w USA, gdzie klienci mający kłopoty ze spłatą kredytu oddają mieszkanie/dom do banku i to bank ma problem. wtedy banki bardziej by się zastanawiały nad rozdawaniem pieniędzy i ryzykiem (które w PL można bez problemu przerzucić na klienta).
robal_pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 10:52:42:
Kredyt w Nordea, dziś PKO BP. Specjalnie sprawdziłem umowę i nie ma nic na temat minimalnej wartości LIBOR :). znaczy oprocentowanie to marża + LIBOR CHF 3M. I jakoś tak na dniach wypada właśnie trzymiesięczny termin zmiany oprocentowania kredytu. Czekam co będzie i jakby co będę składał reklamację.
dug_fin napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 10:54:00:
@7poznan123 i @domibobi
Wysyłaliście poleconym czy wystarczy zwykły? Pytanie od laika, pierwszy raz będę skarżyć się na Polbank w UOKiKu.
domibobi napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 10:57:24:
@dug_fin
Polecony.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:02:27:
robal_pl@ Daj tu znać czy Nordea obniżyła Ci to oprocentowanie!
v_vectra napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:05:58:
witam, czy ktoś wie jak zachowa się Citi Handlowy i czy będzie pomniejszał marże o ujemny libor?
3 rozmowy z citiphone nic nie wyjaśniło bo albo nie można połączyć się z wybranym działem albo nie mają jeszcze informacji na ten temat i zachęcają do złożenia odpowiedniego zapytania przez bankowość elektroniczną, a na to zapytanie pewnie wogóle nie odpowiedzą :(
robela napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:12:36:
LIBOR 3M po fuzji Nordea do PkoBP.
W odpowiedzi na wiadomość uprzejmie informuję, iż LIBOR 3M przyjmowany jest na poziomie 0.
W związku z Liborem ujemnym Bank jest w trakcie zmiany systemowych w celu wykonania stosownych korekt %.
wookash0 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:12:46:
mam kredyt w Polbanku i jest dokladnie tak: bank probuje w zmienionym po latach regulaminie wprowadzic zasade, ze ujemny LIBOR przyjmuje w wyliczeniach oprocentowania wartosc 0. W umowie jest jedynie zapis o wyliczaniu oprocentowania na zasadzie marza + LIBOR, nigdzie nie ma mowy o warunkach ujemnego LIBOR. Zastanawiam sie nad skladaniem reklamacji, bo w tej chwili nic nie stoi na przeszkodzie, zeby bank uznal np. ze bedzie bral pod uwage wartosc bezwzgledna LIBOR!
j_krk napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:14:25:
@abc2222: Q3 2011.
j_krk napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:19:33:
@abc2222: W zasadzie umowę podpisywałem w Q4, w Q3 miałem akceptowany wniosek, ale wtedy chyba nie dostałem jeszcze wzoru umowy.
gelimer napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:40:07:
A co jeśli LIBOR będzie bardziej ujemny niż marża dodatnia. Czy bank mi dopłaci? Moim zdaniem powinien. Dlaczego bank ma być chroniony przed skutkami swoich głupich decyzji, a klient nie.
iwonacup55 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:42:59:
ja też mam kredyt CHF w Reiffeisen po Polbanku i właśnie z ogromnym zdumieniem odkryłam, że rzekomo obowiązuje mnie nowy regulamin kredytu mieszkaniowego, o czym bank nie poinformował nas klientów. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że poprzedni regulamin zawierał w par.23 klauzulę modyfikacyjną, którą jak rozumiem bank uznał za niebyłą skoro dokonał jednostronnej zmiany polegającej na narzuceniu całego regulaminu w nowej treści i to na dodatek zawierającego postanowienia rażąco niekorzystne dla klienta, bo pozbawiające go prawa do skorzystania z ujemnej stawki LIBOR, czego poprzedni regulamin nie przewidywał, a tym bardziej zawarta z klientem umowa. Dlatego przyłączam się do skargi do UOKIK, którą jeszcze dzisiaj wysyłam. Złożyłam też reklamację do banku, do czego również zachęcam osoby znajdujące się w podobnej sytuacji. Jednocześnie bardzo dziękuję za poruszenie tego tematu.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:48:33:
@j_krk W 2011r Nordea dawała jeszcze kredyty w CHF??
Z jaką marżą, jeżeli można zapytać? Bo ja w VI 2009r dostałem 2,8%
paviko napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 11:50:44:
"A co jeśli LIBOR będzie bardziej ujemny niż marża dodatnia. Czy bank mi dopłaci? Moim zdaniem powinien. Dlaczego bank ma być chroniony przed skutkami swoich głupich decyzji, a klient nie."
Jaka głupia decyzja? Jeśli bank faktycznie ma wystawioną ekspozycję kredytu w CHF to jak jest ujemny LIBOR to otrzymuje odpowiednie dodatnie swapy, więc kredytobiorca powinien mieć dopłacone do kredytu. Bank nic nie traci. Albo umowa równorzędna, albo pozwalamy bankom robić co chcą.
robela napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 12:02:31:
Kredyt Nordea: 4Q 2010r oprocentowanie 2,55% plus LIBOR M.
jozia15 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 12:54:46:
politycy zamiast gadac glupoty i tworzyc potworki ustawowe powinni uzupelnic wiedze dot tzw kredytow frankowych. Pod linkiem opis sedna sprawy www.kredytchf.pl/prawdy-i-mity-na-temat-tzw-kredytow-frankowych/
eld74 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 12:56:21:
[kredyt CHF w Noredea - 2007] - czyli tu [w exNordea] wygląda optymistycznie z ujemną stopą (vide wpis robala)? sam czekam na pisemko ze zmianą %, nie mam żadnego zastrzeżenia, że marż min = 0, wiec jest nadzieja na sporą oszczędność...
pablo-44 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:09:27:
Mam kredyt w PKOBP (dawniej Nodea) z roku 2006, aneksowany w 2008.
Ja akurat 15.01 (w czarny czwartek) miałe dzień ustalania oprocentowanie, w systemie transakcyjnym widzę niestety oprocentowanie równe marży.
W części szczególnej umowy jak również czeście ogólnej umowy, nie ma mowy o ujemnym LIBOR, ani o minimalnym oprocentowaniu.
LIBOR CHF 3M 15.stycznia osiągnął poziom -0,372%, co przy dość niskiej marży, obniżyłoby ją niemal o połowę ;)
W każdym razie wykonałem telefon do opiekuna, tam najpierw standardowe "sprawdzę, oddzwonię". Potem telefon z informacją, że tak wynika z OWU. Poporosiłem więc o przesłanie OWU z okresu kiedy brałem kredyt, potem "odszukam, prześlemy na maila". Za godzinę telefon, że w jednak w owych czasach takiego zapisu nie było, i żebym złożył reklamację poprzez system transakcyjny. Więc obecnie czekam na odpowiedź. Dam znać jak coś napiszą.
samozlo0 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:16:32:
Prosze mi wytlumaczyc, jakim cudem LIBOR jest ujemny?
Czy faktycznie ktos pozyczajac komus pieniadze, jeszcze doplaca aby ten je raczyl przyjac?
Juz LIBOR na poziomie 0% jest niezrozumialy, ale minus?
Ciekawe jak by zareagowaly nasze urzedy skarbowe, gdybym komus udzielil pozyczki na ujemny procent?
robal_pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:21:29:
Płacisz za przywilej posiadania Franków. :) W każdym razie banki płacą. Chcesz mieć bezpiecznie to płacisz, nie chcesz to trzymaj te swoje dolary czy euro... :)
j_krk napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:21:59:
@abc2222: Wziąłem rzutem na taśmę. Udzielali jeszcze w momencie wydania decyzji, gdy podpisywałem umowę, już nie udzielali. Moja marża to 2,75%.
rtpm napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:22:05:
@jozia15 Niezły ten site, co podesłeś/aś.
Przypomnę dalej:
www.kredytchf.pl/prawdy-i-mity-na-temat-tzw-kredytow-frankowych/
Może autor bloga się ustosunkuje do tez zawartych w tym blogu ?
samozlo0 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:34:19:
@robal_pl, OK, to ja chetnie przygarne jakies 100tys frankow a oddam 99tys ;)
zgoda? Bo tak to chyba dziala :)
krootki78 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:51:22:
Muszę pochwalić Deutsche Bank. Uwzględnia ujemny LIBOR. Prawdopodobnie bierze z dnia, kiedy przypada kolejna rata. Tak więc mam w umowie marżę 1,9% + LIBOR 3M, datę raty na 5. dzień miesiąca (wtedy było -0,06%) i po wejściu na konto widzę oprocentowanie kredytu na poziomie 1,84% czyli wszystko się zgadza.
lillia5 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:55:29:
Tez jestem klientką Nordea obecnie PKOBP i po złożeniu reklamacji o tym iz nie uwzględnia sie ujemnego oprocentowania Liboru przy wyliczaniu raty kredytu dostałam taka oto odpowiedz:
Uprzejmie informuję, iż PKO Bank Polski pracuje nad wprowadzeniem zmian w obsłudze kredytów hipotecznych w związku z ujemną wartością LIBOR 3M. Na chwilę obecną przy wyliczaniu oprocentowania przyjmowana jest wartość 0,00.
Klienci będą informowani na bieżąco o planowanych zmianach oraz o dokonaniu korekty odsetek w oparciu o indywidualne zapisy umowy kredytowej.
W przypadku dodatkowych pytań zapraszam do dalszej korespondencji lub kontaktu z Infolinią Banku.
Biuro Contact Center Gdańsk
wookash0 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 13:57:18:
Wyslalem pismo do UOKIK skarzace zachowanie Raiffeisen Polbank w kwestii nieuwzgledniania ujemnego LIBOR
Jestem tez swiezo po wizycie w banku. Kilka ciekawostek na goraco:
1) mialem racje co do wyliczania LIBOR, jesli rata jest platna jak w moim przypadku 9 danego miesiaca, a mam teraz harmonogram na luty-marzec-kwiecien, to stawka libor jest brana z 8 stycznia. W moim przypadku to -0.11% zatem juz w tym harmonogramie powinienem miec oprocentowanie nizsze od marzy
2) Pani przyjela grzecznie reklamacje, ale nie wiedziala jak odpowiedziec na pytania nt. LIBOR, wiec zadzwonila do dzialu kredytowego, gdzie z usmiechem kwitowala komentarze pana po drugiej stronie w stylu "pan tu chce miec ujemny LIBOR, ha ha ha"
3) Dostalem informacje, ze nastepni klienci spotkaja podczas skladania gotowe pismo okreslajace stanowisko banku
4) Przez sluchawke pan z dzialu kredytow potwierdzi, ze LIBOR ponizej 0 bedzie uwazany za 0
To tyle w temacie. Jaka bedzie odpowiedz banku moge sie juz domyslac.
leptodora napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 14:05:52:
Wynika z tego, że chyba jedynie Raiffeisen Polbank nie ma zamiaru wziąć zaistniałej sytuacji pod uwagę. Z tego co widzę po komentarzach inne banki się zastosują. Potwierdzam wpis kogoś kto wypowiadał się powyżej, że w regulaminie z maja 2014 r. (znalazłam na sieci, nie kojarzę by w ogóle taki dokument) był mi dostarczony jest zapis "nie mniejsza niż 0". Nacisk na Raiffeisen Polbank i nacisk na organy Państwa o nacisk na Raiffeisen Polbank!
rafal.master napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 14:23:11:
U mnie w umowie z BNP Paribas (dawniej Fortis Bankiem) nie ma mowy o tym, że jeżeli LIBOR spadnie poniżej 0 to przyjmuje się 0. Mam zapis, że oprocentowanie składa się ze stopy bazowej, którą jest LIBOR 6M i stałej marży banku na poziomie 1%. Kredyt brałem w 2006 roku i jeżeli w 2014, kiedy bank zaczyna czuć widmo spadku LIBORu poniżej 0% zaczyna wprowadzać zmiany regulaminem to jest to jawne oszustwo. Tym bardziej, że ja nie dostałem regulaminu pocztą, więc nie zostałem o tym poinformowany wystarczająco dobrze skoro o tej zmianie nie miałem pojęcia. Na pewno skieruję do nich reklamację i wyślę pismo do UOKiKu.
rtpm napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 14:24:11:
Tymczasem libor chf 3-mc	-0.42600
sojers1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 15:27:09:
Pytanie kto Ci da 100 TCHF na przechowanie. Coś czuję, że Twoja wiarygodność jest "nieco" mniejsza niż średniej wielkości banku...;) Ale oczywiście próbować możesz:)
noka00 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 15:39:18:
Panie Macieju, brawo za podniesienie tematu. Proszę o drążenie tematu dalej a w szczególności zajęcie się Polbankiem / Raiffeise .
Posiadam kredy z dawnego Polbanku. Zadzwoniłem do nich dzisiaj z pytaniem o ujemny LIBOR i pani na infolinii:
- najpierw rozpoczęła zdanie, że będzie przygotowana i wysłana do klientów komunikacja..., po czym przeprosiła i połączyła się coś sprawdzić
- po czym powróciła z nowym komunikatem, że bank nic nie zmienia (cokolwiek by miało to znaczyć), że infolinia nic więcej w tej sprawie nie wie, i że nie będzie żadnej informacji wysyłanej do klientów a wcześniej to pomyliła się.
Wysyłam pismo do UOKIK'u z linku poniżej.
finanse101 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 16:06:43:
Sadzę, że banki albo przyjmą ujemna stopę jako LIBOR 0% albo jakiś symboliczny np. 0,25%.
Swoją drogą Ci, którzy zainwestowali w zagraniczne fundusze denominowane w frankach zarobili i to nie mało.
finanseosobiste101.blogspot.com/2015/01/inwestowaniew-fundusze-inwestycyjne-dla.html
tomek8212op.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 16:28:00:
Mój problem to również polbank który chyba już jako jedyny upiera się przy zerowej stawce libor. skargę wysłałem emailem, jak trzeba bedzie to będę wysyłał codziennie.
skontaktuję się jeszcze z kancelarią prawną co by tu jeszcze można zdziałać , nie można im tego darować,
samozlo0 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 17:00:49:
@sojers1, rozumiem, ze Ty bys zaniósł do "wiarygodnego" banku pieniadze i jeszcze im za to zaplacil, aby nimi obracali? ;)
sojers1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 17:28:19:
Jakbym miał takie "drobne" w kieszeni to na pewno prędzej bym zaniósł do banku, niż do Ciebie;)
O ile wcześniej bym w coś konkretnego nie zainwestował.
tenitram napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 17:38:37:
Bgz - ujemny libor uwzgledniony :). Moze pokusilby sie Pan o zbiorcze porównanie bankow w tej kwestii - jest to ciekawy wyznacznik "kultury bankowosci".
daemone napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 18:17:20:
Potwierdzam - BNP Paribas nie uwzględnia ujemnego Liboru, powołują się na Regulamin, w którym chyba w 2012r. zmienili sobie definicję stawki bazowej Liboru w ten sposób, że ujemną traktuje się jak zerową (to i tak łaskawie bo mogli przecież napisać, że od teraz uznają wg nich Libor przemnożony np. razy 5). Pewnie powiadomili o zmianie regulaminu na stronie internetowej albo podobnie ale co mnie to obchodzi skoro ja w umówię z 2005 mam jasno napisane Libor + marża, a w czasie podpisywania umowy w Regulaminie nie było żadnej wzmianki na wypadek ujemnych stóp. Sorry ale tak się ludzi nie traktuje więc lecą pisma do UOKIK i KNF - łączą się teraz z BGŻ wiec nie powinni podpadać KNFowi.
pmalicki napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 18:38:20:
mBank to jeden z najgorszych wirtualnych banków w tej chwili na rynku. Swoją mentalnościa i tym jak traktują klienta zatrzymali się w poprzedniej dekadzie. Po ich przekrętach w latach 2008-2010 nastąpił masowy exodus klientów. Teraz wróżę podobnie.
cutpurse napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 18:44:15:
Bankowcy, nie bądźcie tacy nienażarci, bo kurs CHF już powoduje, że pieniądze stają wam w gardle. Odpuśćcie sobie te potajemne kombinacje w regulaminach, chyba że wolicie narazić się na śmieszność i utracić wiarygodność.
p_g_mail2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 19:07:53:
Oczywiscie te banki wcale nie sprzedaja swoim klientom fr. drozej niz najtansze, nie stosuja wszystkich mozliwych zasad by klient placil "ich fr." co w rezultacie daje wcale nie tak smieszna marze :-).
Swoja droga to w ich interesie jest by w razie czego respektowac nawet tak ujemne wartosci - licytacja takiej liczby nieruchomosci moze oznaczac znacznie wieksze straty...
mat089 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 19:12:21:
Frank może dojść do wysokich poziomów, bo polska waluta jest cały czas niszczona przez rząd. Poza tym Szwajcarzy mają łeb na karku chcą powiązać swoją walutę ze złotem. Jak to się skończy dla Polski możecie przeczytać tutaj: independenttrader.pl/308,frank_szwajcarski_bije_rekordy.html
izula363 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 19:48:34:
j_krk możesz napisać gdzie masz wpisane w umowie zapis zabezpieczający bank przed ujemnymi wartościami LIBOR-u? Też brałam kredyt III/IV 2011 w Nordei - czytam i nic takiego nie widzę. Dostałam pismo z 7 stycznia od PKO BP że od dnia 7 I oprocentowanie mam 0 więc mogę liczyć na korektę teraz czy dopiero od kwietnia tak jak oprocentowanie 3-miesięczne będzie się zmieniać? Może bank robić zmianę w okresie LIBOR3m?
alexalexalex napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 20:05:00:
Brałem kredyt w NORDEA w CHF w maju 2011, mam zapis mówiący o SUMIE Libor3M i marży:
1. Oprocentowanie kredytu ustalane jest według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej oraz marży Banku. Ryzyko, związane ze zmienną stopą procentową, ponosi Kredytobiorca.
W lutym spodziewam się oprocentowania mniejszego niż marża (przy założeniu ujemnego Libor3M).
izula363 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 20:19:37:
alexalexalex dokładnie mam taki sam zapis, a w styczniu już dostałeś pismo o zmianie oprocentowania?
karol_in4 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 20:24:31:
Również jestem klientem Polbanku i jutro wysyłam skargę do UOKiK, w świetle nowych uprawnień tej instytucji (możliwe kary dla kadry zarządzającej) przypuszczam iż jeśli tylko UOKiK będzie chciał zająć się sprawą to szybko dyrektorzyny zaraz zmienią stanowisko i będą udawać iż przecież nic takiego się nie stało....
Także Panie i Panowie w kupie siła, piszmy do UOKiK
alexalexalex napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 20:35:34:
@Nordea (teraz PKO)
izula363 na początku grudnia dostałem pismo (zmiana oprocentowania 28 listopada 2014) więc od tego liczę 3 miesiące - a więc 28 lutego 2015 mam nadzieje w systemie po zalogowaniu zobaczę już niższe niż marża oprocentowanie
Nie znalazłem w umowie żadnego zapisu mówiącego o tym, że w przypadku ujemnego liboru 3m zostanie do marży doliczone 0%.
izula363 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 20:48:06:
Czyli muszę poczekać do kwietnia na zmiany (ewentualne) marże mam 2%, zmiana na ujemne oprocentowanie wg mnie bardzo mało zmieni w wysokości raty, w każdym razie przy mojej wysokości raty,wzrost kursu spowodował dość spore podniesienie wysokości raty ale zmiana oprocentowania na ujemne niewiele mi zmieni więc czekam cierpliwie co dalej z kursem
tomek8212op.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 20:58:39:
jeszcze raz odnośnie tego wspaniałego polbanku, poprostu chcą nas wydoić do cna, mus się upomnieć o swoje i walczyć z tymi hienami, w razie konieczności może znajdą sie chętni na pójście do sądu
mularczw napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 21:00:38:
Ja również jestem klientem Raiffeisen'a. Kredyt brałem w 2008 roku, kiedy oczywiście to był jeszcze Polbank i w zapisach umowy nie było mowy o tym, że minimalna wartość LIBORU 3M może wynosić 0%. Dlatego zastanawiam się, czy przypadkiem taki zapis w regulaminie nie jest sprzeczny z umową? W końcu w umowie jak wół mam napisane, że wysokość oprocentowania jest sumą LIBORU 3M oraz marży banku. I nie ma nigdzie mowy o tym, że LIBOR może lub nie osiągnąć wartość 0 PLN!
Ponadto zastanawiam się, czy taki zapis nie powinien w ogóle być zabroniony? Bo przecież co stoi na przeszkodzie, aby zamiast minimalnej wartośćci 0% bank jutro nie uznał, że minimalna wartość LIBORU 3M to 2%???
Strasznie dziwi mnie ta niekonsekwencja banków, bo przecież LIBOR 3M to miała być właśnie wartość zmienna oprocentowania i bank nie powinien w nią w żaden sposób ingerować. Po to w końcu ustalili stałą marżę, ale oczywiście najłatwiej jest przerzucić wszystkie koszty na klienta. Z drugiej strony to chyba jednak powinni się obawiać tego, że jak ludzie nie będą w stanie spłacać, to oni także mocno dostaną po tyłku.
Pomijam już fakt, że Raiffeisen w żaden sposób nie poinformował mnie o zmianie regulaminu. Oczywiście twierdzą, że wysyłali do wszystkich swoich klientów na adres korespodnencyjny, ale ja żadnego listu od nich w tej sprawie nie otrzymałem! Chociaż korespondencję dot. innych spraw jak najbardziej.
Zastanawiam się, co tak na prawdę w tej sytuacji możemy zrobić? UOKiK? KNF? Jakiś protest przed Sejmem? Ja na prawdę nie oczekuję tego, żeby ktokolwiek składał się na moją ratę, bo to ja brałem kredyt i miałem świadomość ryzyka, chcę tylko aby banki wywiązywały się z umowy i grały FAIR! W końcu one także ponosiły jakieś ryzyko udzielając mi kredytu, a tu wychodzi na to, że całe ryzyko i koszty są po mojej stronie. MUSIMY JAKOŚ WPŁYNĄĆ NA BANKI!!! Tak sam jak wtedy, gdy Polbank bodajże w 2009 roku próbował zastraszyć klientów "oferując" im dodatkowe ubezpieczenie w wysokości +0,5% do marży z powodu niewystarczającego zabezpieczenia nieruchomości. Pamiętacie??
Szczerze mówiąc przy łączeniu Polbanku z Raiffeisenem bardzo się cieszyłem, bo myślałem, że jednak Raiffeisen to solidna firma i nie będzie robić brzydkich akcji. Obsługa znacznie się poprawiła, ale jak widać Polbankowe "myślenie" jednak pozostało.
Życzę wszystkim, którzy mają kredyt we franku, żeby ta irracjonalna sytuacja zarówno jeśli chodzi o wartość CHF, jak również nastawienie banków do ujemnego LIBORU, odwróciły się i ustabilizowały na korzystnych dla nas poziomach.
tomek8212op.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 21:07:57:
o to samo i mi chodzi, nie chcę tam żadnej pomocy od polityków itd, czy żeby ktoś mi się dokładał do raty ale niech banki same zachowują się ok, a nie zmieniają zasady pod siebie
arfer napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 21:36:22:
Jestem ciekaw - jeśli tak wszystko pójdzie - co z grupą tych kredytobiorców, którzy w 2007-8 r. w kilku bankach przy b. niskim LTV (do 30%) - w m.in. Millennium, GE, Dombanku dostawali marże rzędu 0,3-0,5% w CHF :)
Już widzę :) ujemne oprocentowanie hipoteki :) i bank, który nalicza ratę NIŻSZĄ od należnej części kapitałowej :)
Co prawda z racji aktualizacji stóp procentowych spora część kredytobiorców będzie miała okazję przekonać się, jak ich bank podchodzi do tematu dopiero za 2-3 m-ce, ale w przypadku większości banków nie kojarzę zapisów o tym, że ujemna stawka LIBORu traktowana jest jak 0. Za to jeśli bank o takiej zmianie (nawet przemyconej regulaminem) skutecznie nie poinformował (a jeśli w ogóle informował, to zapisem na stronce lub listem zwykłym), to ciężko będzie bankowi z tego wywodzić skutki prawne (na wypadek ew. procesu - oczywiście licząc na to, że Kowalski po roku, dwóch czy pięciu odpuści).
gazet2015 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 21:36:25:
Jestem również w Polbanku, uważam, że bank sam zmienił umowę bo zamiast oprocentowanie kredytu: LIBOR 3M + stała marża bank ustalił stopę kredytu na max(LIBOR 3M;0%)+stała marża. To już nie ta sama umowa.
mularczw napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 22:17:39:
Afer -> i bardzo dobrze, jeśli tak będzie!! Szczerze Ci powiem, to w tej sytuacji na prawdę nie zdziwię się, jak SBN zamrozi stopy jeszcze bardziej i LIBOR 3M zjedzie poniżej 1%. Tak samo jak kredytobiorcy nie mogli sobie wyobrazić, że franek może kosztować więcej niż 4 PLN, tak samo banki nie mogły się spodziewać, że kiedykolwiek LIBOR CHF będzie mniejszy od ZERA!! I co, my ponosimy tego konsekwencje, a banki nie chcą? Coś tu jest nie halo chyba, nie?
com.one napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 22:45:28:
Ujemny Libor nie zrekompensuje wzrostu franka o 100%, także trudno mówić o ratunku. Do tego jeszcze w polskich bankach nawet z tym mają problem, żeby wogóle zastosować ten ujemny Libor. No ale co się dziwić jak od lat jeden z bankozaurów określa oprocentowanie kredytu hipotecznego decyzją zarządu :) normalnie paranoja i śmiech na sali, a świstak (KNF) siedzi i ... nic nie robi. A bo i po co miałby się trudzić. Przecież frankowcy nie wyjdą na ulicę jak górnicy, nie mają związków zawodowych grożących paraliżem kraju. Nie trzeba dopychać kolanem żadnej ustawy, nuuda.
Chciałbym zauważyć że ujemny Libor nie jest odstraszaczem. Foreksowi spekulanci nie deponują chf w banku więc ujemna stopa depozytowa nie ma zastosowania. Tylko popyt i podaż. W porównaniu do limitu 1.2 to obecny instument SNB do walki z kursem jest tak jakby go nie było.
katekkk napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 23:22:03:
Wygląda na to że BPH nie uwzględnia ujemnych... kredyt brałam w GE z marzą 2,82, a oprocentowanie z 01.01. mam 2,86. w umowie jest tylko o tym że oprocentowanie tworzy marża plus libor. coś jest mocno nie halo!
bila_bila napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 23:38:57:
Potwierdzam, że Raiffeisen nie uwzględnia ujemnego 3MLIBORU przy wyliczaniu oprocentowania kredytu, mimo iż w umowie z 2008r. istnieje zapis, iż oprocentowanie to suma 3MLIBORU i stałej marży banku. Taki zapis powtarzał regulamin obowiązujący w dacie podpisywania umowa, który dodatkowo wskazywał, że 3MLIBOR uwzględniany przy określaniu wysokości stawki referencyjnej to średnia arytmetyczna ostatnich 5 notowań tego wskaźnika w danym kwartale. Więc od stycznia oprocentowanie powinno być niższe o 0.06%.
Niestety na infolinii przekazano mi, że w regulaminie wprowadzonym w XII 2012r. zawarto zapis, że ten 3MLIBOR nadal średnia tych 5 notowań, jednak nie mniej niż zero....!
Proszę zwrócić uwagę, że pojęcie 3MLIBORu jest wskaźnikiem obiektywnym, w żaden sposób nie ograniczonym zerem (co widać ostatnio po jego ujemnych wartościach). Tymczasem Raiffeisen w sposób bezprawny w nowym regulaminie (późniejszym niż data zawarcia umowy) zamieszcza nową definicję tego wskaźnika ograniczając go wbrew rzeczywistości do zera. W konsekwencji czego zawsze zarabia swoją marżę, a skutków zmiany na korzyść konsumenta obniżki stopy referencyjnej nie uwzględnia, mimo że jest to sprzeczne z treścią podpisanej z klientem umowy. Jednak, przynajmniej w moim przypadku - zgodnie z treścią umowy - regulamin ma zastosowanie jedynie w przypadkach nie uregulowanych w umowie!!! a sposób ustalenia wysokości oprocentowania w umowie jest przecież określony! i to obiektywnymi wskaźnikami.
Co więcej, proszę też zwrócić uwagę, że wydanie nowego regulaminu w trakcie trwania umowy, bank niewątpliwie opiera na regulacji art. 384(1) k.c., który stanowi, że: "Wzorzec wydany w czasie trwania stosunku umownego o charakterze ciągłym wiąże drugą stronę, jeżeli zostały zachowane wymagania określone w art. 384, a strona nie wypowiedziała umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia." Jednakże, cytując wypowiedź zamieszczoną na stornie mojafirma.infor.pl "Dominującym poglądem jest także stwierdzenie, iż norma z art. 384(1) k.c. nie stanowi samoistnej podstawy do wydania lub zmiany ogólnych warunków umów. Możliwość skorzystania przez proponenta z takiego uprawnienia musi być uprzednio przewidziana w umowie kreującej stosunek ciągły, w formie tzw. klauzuli modyfikacyjnej. Poprawnie sformułowana klauzula powinna określać okoliczności, po których nastąpieniu aktualizuje się kompetencja do wydania wzorca. Nie może mieć ona charakteru blankietowego, co przez swą niedookreśloność uniemożliwiałoby ocenę czy skorzystanie przez proponenta z uprawnienia było rzeczywiście uzasadnione. Ponadto klauzula modyfikacyjna nie może uprawniać do zmian, dotyczących istotnych elementów umowy. Tylko właściwie skonstruowana treść takiego postanowienia jest podstawą do skorzystania z dyspozycji art. 384(1) k.c.
Klauzula niespełniająca powyższych wymogów może zostać uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego (art. 58§2 k.c.) lub za nieuczciwą, gdy spełnia cechy postanowienia jednostronnie narzuconego w zakresie stosunków konsumenckich (art. 385(1) k.c. w zw. z art. 385(3) pkt. 10 k.c.)."
Ten pogląd znajduje swoje oparcie w przywoływanych już przy innym wpisie Pańskiego bloga szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego: uchwała SN z 3 lipca 1991 r., III CZP 59/91, wyrok SN z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/2012, uchwała SN z 19 maja 1992 r., III CZP 50/92.
W mojej ocenie próba dokonania przez Raiffeisena zmian zasad uwzględniania jednego ze składników oprocentowania (poprzez ograniczenie możliwości jego obniżki) stanowi niewątpliwie ingerencję w istotną część umowy kredytu. Tym bardziej niedopuszczalną, że w swojej umowie nie znajduję żądnej klauzuli modyfikacyjnej, która do takiego działania ten bank by uprawniała.
mularczw napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/19 23:42:44:
com.one -> oczywiście, że ujemny LIBOR w obecnej chwili nie zrekompensuje w 100% wzrostu franka, ale skąd wiesz co będzie za miesiąc, dwa, rok? Jaki prognozujesz LIBOR CHF?? Ja obstawiam coś pomiędzy -2% i 2%.
Tym bardziej jeśli stopa depozytowa nie ma zastosowania wśród spekulantów, powinna być uwzględniona przez banki, aby uchronić swoich klientów przed masowym bankructwem, a w rezultacie ogromnymi stratami.
Jaka ustawa? Tu chodzi o to, żeby banki wywiązywały się z podpisanych umów, a nie chowały się za na szybko zmienionymi regulaminami, które wg. mnie są de facto zmianą umowy, bez akceptacji, a nawet bez informowania o tym swojego klienta! Chciałbym tylko, żeby takie zapisy w regulaminie KNF uznał za klauzule zabronione i tyle.
frania51 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 07:48:08:
Ja mam w Getinie kredyt w CHF z marżą 0,6 , więc powinnam teraz mieć ratę niższą niż kapitał... Idę poczytać umowę czy jest jakiś zapis mówiący o Liborze mniejszym niż 0 :)
bluesman81 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 08:10:53:
Jako posiadacza kredytu w CHF w Raiffeisen Polbanku, mnie osobiście w tej całej sprawie najbardziej niepokoi, że instytucją tą zarządzają osoby, które nie posiadają dość podstawowej wiedzy matematycznej, mówiącej o tym, jak wyliczać wynik sumy, której jednym ze składników jest liczba ujemna...
l1ber napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 08:40:09:
W Banku PKO BP jeszcze nie uwzględnili ujemnego LIBORU w oprocentowaniu kredytu. U mnie ciągle widnieje stare oprocentowanie.
aja195 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 08:50:50:
@abc2222, @j_krk - ja brałem idealnie pomiędzy Wami, w 2010. Muszę sprawdzić zapis u siebie... W którym miejscu umowy, podpowiedzcie? :)
fly2be3 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 08:58:20:
Witam serdecznie wszystkich w piątek miałem rozmowę z przedstawicielem Eurobanku na oficjalnym czacie internetowym. Pani konsultantka potwierdziła mi że Eurobank honoruje ujemny LIBOR w wyliczaniu oprocentowania. Poniżej link z screenshotem z rozmowy na chacie.
link:drive.google.com/file/d/0BysLbp3taqSNaVpaMm9YWjRTeGc/view?usp=sharing
lort-wiader napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 09:04:16:
Banksterstwo nie dość, że nie ponosi ryzyka kursowego (spoczywa ono tylko na kredytobiorcy), to teraz jeszcze nie chce respektować zapisów umowy kredytowej (libor+marża)
justa4444 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 09:09:14:
Kolejne miejsce do złożenia skargi
www.knf.gov.pl/o_nas/urzad_komisji/dane_teleadresowe/dok.html
aja195 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 09:57:08:
Ciekawy zapis: "Ryzyko, związane ze zmienną stopą procentową, ponosi Kredytobiorca."
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 10:00:57:
Ja w Nordei w VI 2009r mam taki zapis:
"2. Oprocentowanie kredytu
1. Oprocentowanie kredytu, określone w § 1 ust. 8 CSU, ustalane jest według zmiennej stopy procentowej,
stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej oraz marży Banku.
2. Stopa bazowa odpowiada obowiązującej w ostatnim dniu roboczym przed dniem uruchomienia środków stawce:
1/ WIBOR 3M - w przypadku kredytów udzielanych w PLN,
2/ EURIBOR 3M - w przypadku kredytów denominowanych w EUR,
3/ LIBOR 3M - w przypadku kredytów denominowanych w USD lub CHF,
4/ CIBOR 3M - w przypadku kredytów denominowanych w DKK,
5/ STIBOR 3M - w przypadku kredytów denominowanych w SEK,
6/ OIBOR 3M - w przypadku kredytów denominowanych w NOK.
3. Stopa bazowa ustalona w umowie o kredyt, obowiązuje do przedostatniego dnia włącznie, 3-miesięcznego
okresu obrachunkowego. Przez 3-miesięczny okres obrachunkowy rozumie się okres kolejnych 3-ech miesięcy.
Pierwszy okres obrachunkowy liczony jest od dnia uruchomienia kredytu."
I tyle! Nic nie ma o zerowej stawce :-)
macente napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 10:34:21:
kredyt CHF Q3/Q4 2011Nordea
Spojrzałem dokładnie, decyzję o nieuwzględnieniu minusowego Libor zapadała przez PKO BP już w grudniu 2014 r.
LIBOR 3m mialem ustalony na dzien 29/12/2014
ich pisemko; wartosc stopy bazowej: 0,00
rzeczywista wartosc Liboru: to -0,0630%
dzisiaj skladam reklamacje.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 10:36:25:
macente@
Jaką masz marże?
bbury napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 10:50:04:
Jakby nie patrzeć temat uczciwości banków jest już przerobiony przez nabitych. ... teraz jeszcze więcej osób przejrzy na oczy. Jakoś tak jest, że jak coś się odczuje na własnej skórze to i lepiej człowiek rozumie. "Bank - Instytucja zaufania publicznego " ;) (sic!)
Bawią mnie rady typu : idźcie do KNF, UOKiK i tak dalej... Poczytajcie jak to się skończyło a będziecie co najmniej kilka lat do przodu. Nie liczcie na innych tylko na siebie.
Moja rada ? BigaJack założył kiedyś nabitychwmbank.pl. Może czas na wspólną komunikację nabitychwLIBOR.pl ? Przewalanie się tekstami z trollami internetowymi cieszącymi się z nieszczęścia innych a nędznych forach to marnowanie sił i energii. Natomiast wspólne miejsce do wymiany doświadczeń i pomysłów to już coś. Idą wybory to z licznymi grupami politycy zaczną się liczyć pod warunkiem że będą zorganizowane. W sądzie też w kupie raźnej i taniej.
PS Mnie dzięki akcji nabitychwmbank problem LIBORU w sumie nie dotyczy.
macente napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 10:50:25:
abc2222@
tajemnica bankowa ;)
z zakresu 2 do 3 %
bbury napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 10:58:25:
PS 2 oczywiście pisząc o nędznych forach nie miałem na myśli naszego szanownego gospodarza. Niekiedy się z nimi nie zgadzam ale szacunek doń jednak mam :) Chodziło mi o onety, interie i inne podobne.
I jeszcze jedno jeśli szybko zaczniecie się organizować to na medialnej fali będzie o was głośno bo najdalej za kilka dni temat w debacie publicznej będzie zamierał i coraz trudniej będzie wspólnie działać.
Na ten moment polecam wam zajrzenie na mstop.pl/ znajdziecie tam trochę historii i garść doświadczeń "starszych kolegów" ;)
Autor mStop (którego pozdrawiam) znowu nadaje !
maciej.m8 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 11:35:10:
mam kredyt w BNP Paribas, wg umowy "oprocentowanie kredytu równe jest stopie bazowej oprocentowania, którą stanowi LIBOR dla 6 miesięcznych depozytów w CHF powiększonej o: 1,2 punktu procentowe stałej marży". Dalej jest punkt: "szczegółowe zasady ustalania i aktualizacji stopy bazowej oprocentowania określa Regulamin".
Sprawdziłem regulamin produktów kredytowych w BNP Paribas (www.bnpparibas.pl/files/reg_prod_kred_ki.pdf) i nie mogę znaleźć nic odnośnie ujemnego LIBOR-u? O jakim regulaminie z grudnia tutaj piszemy (ponieważ ten jest z marca)?
aja195 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 12:16:33:
@abc2222 mam taki sam zapis :)
tomek8212op.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 12:35:22:
marselus888 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 13:04:23:
Jeśli chodzi o Paribas to tak jak Maciej.m8 nie wyczytałem w regulaminie nic na temat braku ujemnego liboru. Czy to pewna informacja, że nie będą go w tym banku uwzględniać? Bo znalazłem w sieci np takie coś http://wyborcza.pl/1,75248,17156004,Ujemne_stopy_procentowe_uciesza_frankowych_kredytobiorcow.html
tomek8212op.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 13:13:38:
dostałem odpowiedź z banku że mogę co najwyżej złożyć reklamację , regulamin zmienili pod siebie i tyle w temacie
poczekam co tam dzis mądre głowy uradzą i najwyżej się przejdę do jakiejś konkretnej kancelarii prawnej i dopytam o możliwość złożenia pozwu przeciwko cudownemu dawnemu polbankowi,
wiem że w poznaniu i krakowie juz szykują sie pozwy do sądu ws obecnego raiffeisena i trzeba się do nich przyłączyć bo inaczej nic się nie ugra
wujekfrank napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 13:14:32:
Jest nadzieja, moze uda sie przymusić banksterów żeby zachowali się fair bez sądów:
biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/rekordowy-kurs-franka-premier-ewa-kopacz-zleca-kontrole-knf-i-uokik/p7q0t
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 13:26:59:
Bezczelność banków jest nieograniczona! Dobrze, że Kopacz ich postraszyła przed spotkaniem z Belką.
mularczw napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 14:01:06:
Polecam audycję w TOK FM: audycje.tokfm.pl/odcinek/22325
Po wypowiedziach prezesa Pietraszkiewicza widać wyraźnie, że przynajmniej niektórym bankom ujemny LIBOR jest bardzo nie na rękę...
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 14:18:59:
do macente i abc222
Ja też jestem w PKO BP (dawniej Nordea polska), kredyty z lat 2010 i 2011 z marża 2-3%, zapisy umowy takie jak u was, na razie oprocentowanie powyżej marży, więc czekam. Opiekun nie odbiera telefonu...
Dajcie znać jakie postępy, bo zapisy umowy są wiążące i chyba pko nie może jednostronnie ich zmienić jakimś regulaminem?
zygmunt_sze napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 14:59:18:
Wszyscy tu piszą o Liborze 3M a ja mam kredyt w BPH z 2005 roku i oprocentowanie aktualizowane co pół roku (6M) i marżę 2.3% więc do ujemnego oprocentowania jeszcze daleeeeeko.
j_krk napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 16:57:40:
@abc2222:
2a. W przypadku, gdy stawki określone w § 2 ust. 2 pkt. 1-6 osiągną wartość ujemną, odpowiadające jej stopy bazowe wynoszą 0%.
magda_m13 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 17:15:44:
Getin jak sie zapytałam kiedy obniżą mi oprocentowanie to mi wysłał treść regulaminu i ponizsze zdanie
Zgodnie z powyższymi zapisami miesiącu styczniu nie było zmiany oprocentowania.
aja195 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 17:51:25:
@j_krk w tym, co ja mam nie ma punktu 2a.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 17:53:31:
@j_krk Ja nie mam takiego zapisu w umowie.
j_krk napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 19:03:42:
@aja195 @abc2222:
LIBOR gwałtownie spadł między lipcem a sierpniem 2011, być może przeczuwali co się święci.
W każdym razie zastanawiam się czy to nie powinna być klauzula niedozwolona, skoro LIBOR jest uwzględniany tylko gdy jest korzystny dla banku.
antylewus napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 20:50:35:
Dziś minister Szczurek mówił w telewizji po godz. 20:00, że banki będą uwzględniać ujemny LIBOR. Zobaczymy, tak byłoby sprawiedliwie i logicznie. No chyba, ze jakiś bankowy cwaniak miałby w umowie wpisane, że oprocentowanie liczy się wg wzoru: wartość bezwzględna LIBOR CHF + marża, ale... oni chyba aż tak cwani nie są:) Więc skoro LIBOR jest ujemny to powinni brać do kalkulacji ujemny, a nie arbitralnie wymyślone przez nich wypasione 0.
tkoszal napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 21:24:37:
mbank na swojej stronie zamieścił oświadczenie w którym informuje że będzie uwzględniał ujemną stopę LIBOR w CHF, oto jego treść :
"Informujemy, że mBank, honorując zapisy zawartych umów o kredyt hipotecznych we frankach szwajcarskich, stosuje zasadę, według której ujemna wartość wskaźnika LIBOR CHF pomniejsza marżę kredytową (zasada ta dotyczyć będzie wszystkich kredytobiorców spłacających w banku kredyty hipoteczne w CHF z oprocentowaniem opartym na marży i stawce LIBOR).
Jednocześnie mBank pracuje nad pakietem rozwiązań, polegających m.in. na wydłużeniu czasu trwania kontraktu (co pozwoli na utrzymanie raty kredytowej na poziomie zbliżonym do tego sprzed decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego). Rozwiązania te w uzasadnionych przypadkach pomogą ulżyć klientom spłacającym kredyty we frankach w ich obciążeniach. Należy pamiętać, że niektóre z rozważanych rozwiązań pomocowych będą wymagać uzgodnień lub konsultacji z organami regulacyjnymi.
Dodatkowo bank umożliwi swoim klientom zakup franka szwajcarskiego przy zawężonym spreadzie."
tomek8212op.pl napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 21:50:01:
dzwoniłem o 21 do polbanku wspaniałego i powiedziała pani że regulamin to "świętość" i będą stosować zerową stawkę libor , złożyłem reklamację i mają 30 dni na odpowiedź ale marnie to widzę .
pozostaję tylko pisać i dręczyć ministra Szczurka że mieli zdanie zmienić, aczkolwiek może trzeba dać im kilka dni na zmianę stanowiska ale jak mbank mógł tak szybko zareagować to czemu nie ten bank, w sumie świadczy to coś o tym banku:(
jeśli będzie miał ktoś jakiś pomysł jak ugryźć ten polbank to niech da znać
paula3822 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 22:03:03:
Jeśli chodzi o BPH (dawniej GE Money) obecnie LIBOR3M wynosi 0,04% i wszystko zależy od tego jak duża będzie zmiana. Zgodnie z zapisami zmiany L3 następuje w okresach kwartalnych, natomiast jeżeli zmiana będzie powyżej 0,5% wówczas aktualizacja następuje w okresach miesięcznych. W związku z tym obniżenia naszych rat możemy się spodziewać w drugim kwartale 2015.
Na infolinii jeszcze nie mają żadnych informacji.
Na oficjalne informacje pewnie będziemy musieli trochę poczekać i miejmy nadzieję, że zgodnie z deklaracją konsultanta infolinii Bank będzie się trzymał zapisów umownych i nie będzie szukał żadnych bocznych furtek.
apiter1980 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/20 22:56:23:
W BNP Paribas zrobili to tak:
Dział definicje
"23) Stopa bazowa oprocentowania EURIBOR, LIBOR lub WIBOR; w przypadku osiągnięcia przez Stopę bazową opro- centowania wartości ujemnych, dla celów wyliczenia opro- centowania Produktu kredytowego przyjmuje się, że Stopa bazowa oprocentowania wynosi zero,"
Zmiana oprocentowania co 6 mcy libor 6m plus maża obecnie 1,1620.
Niestety tam to schowali kilka razy czytałem rozdział oprocentowanie:(,
a tu taka niespodzianka choć w umowie brak możliwości zmiany stawek oprocentowania bez aneksu. Kredyt z 03.2006 marżna 1,7 aneks w 2008 na marże 1,1.
bartasxx napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/21 00:19:51:
Szanowni Państwo czekam na reakcje raiffeisen i jak się zastosują do zaleceń KNF tak czy inaczej wysyłam skargę do UOKIK. Tak sobie myślę i niestety prawdopodobnie będę zmuszony przestawić się ideologicznie co do poglądów nawet wbrew sobie , ale jednak byt mojej rodziny jest dla mnie najważniejszy. I niestety w zbliżających się wyborach zagłosować jednak na tych polityków , którzy obiecają mi najwięcej ponieważ z obietnic innych nic nie wynika to głosując na tych " złych" na pewno już nic nie stracę ponieważ nie mam już nic więcej do stracenia. Powiem tak mogę nawet zagłosować na partię" narodowego socjalizmu " jak mi pomoże . Tak to działa niestety i zapewne wiele osób uważa podobnie. Krótko z mojej najbliższej strony w nadchodzących wyborach obrót o 360 stopni z 8 osób biorących udział w każdych wyborach gwarantuje 6.
robert_chf napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/21 00:48:52:
Stary Polbank
Gdzie się dołączyć do pozwu zbiorowego w Poznaniu?
Nie może tak być że ja ponoszę ryzyko wzrostu kursu a bank nie ponosi ryzyka spadku wskaźnika libor. A może tak sobie ustalimy w moim regulaminie którego nie muszę dostarczyć do banku że maksymalna stawka za franka którą zamierzam płacić to 3zł?
Oj nieźle Raffeisen straci na wizerunku, już mu współczuję.
A przy okazji może jest chętny bank na mój kredyt? Zaznaczam ze _nigdy_ nie spóźniłem się z ratą i mam zamiar utrzymać ten stan do końca spłacania kredytu.
Widzę to w ten sposób że dostaję kredyt w chf i przelew jest w chf i niech się Raffeisen paułje i idzie franki do kantoru sprzedawać. To że banki coś tracą to wielka bzdura - jeśli kredyt ma konto złotówkowe był wypłacony w zł i spłacam w zł to frank jest tu wielką fikcją służącą w rzeczywistości do powiększenia zysku banku który z marży jest niewielki. Pierwszy przekręt jaki mi wykręcono to uruchomienie kredytu tydzień później niż zawarta umowa co spowodowało wypłatę o 2tyś zł mniej niż potrzebowałem (umowa w chf a frank taniał) - gnojki zrobili to celowo. To już się nadaje do UOKIK ale wtedy olałem, jak zrobią drugi przekręt to nie wiem czy nie wyciągnę tej sprawy. Jedno jest pewne - boli ich ta umowa bo wydzwaniali mi kilkukrotnie proponując aneks z "lepszymi" warunkami. Takiego! Z moich kalkulacji wynika że teraz nawet bez ujemnego liboru rata powinna się wyrównać z wielkością raty gdybym miał kredyt w pln
bartasxx napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/21 01:15:47:
robert_chf
na stronie jest pozew
kupfranki.pl/networks/blog/post.kupfranki:8
ja się dokładam do niego .
teraz prosba o kontakt do :
tomek8212op.pl
bila_bila
bartasxx@wp.pl
kordian0001 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/21 14:38:43:
pod Adasiem (pomnik Mickiewicza na Rynku)...
KRAKÓW - www.facebook.com/events/841541619225748/
WARSZAWA - www.facebook.com/events/835551969838547/
proszę o kontakt jeżeli są inne miasta zainteresowane.
www.facebook.com/pages/Pro-Futuris/238460692983301
W SOBOTE W RÓŻNYCH MIASTACH PROTESTY WIĘCEJ INFO POWYŻEJ - TYLKO WSPÓLNIE MOŻEMY COŚ ZDZIAŁAĆ , ZAPRASZAJCIE WSZYSTKICH ZNAJOMYCH
naraty napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/21 19:17:03:
Zaraz po zakończeni studiów, po podpisaniu pierwszej umowy o pracę, zastanawiałem się czy zabrać kredyt we franku czy pln. I w zasadzie byłem skłonny na franka, ale wtedy nie można było spłacać rat w walucie, tylko w złotówkach przeliczanych przez banki wg swojego kursu. Kapitał też był wypłacany wg przelicznika bankowego i już na starcie traciłem około 10 tys. Wkurzyłem się i podpisałem umowę na kredyt w PLN. I to była chyba jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.
Chociaż z 2 strony to przez kilka lat (z mojej perspektywy) frankowicze mieli bardzo dobre warunki i wtedy można było spłacać kapitał w większym wymierzę.
No chyba że ktoś brał kredyt w takiej kwocie, że rata była już na granicy możliwości. Ale to już powinien być problem ludzi, którzy tak głupio zrobili, a reszta społeczeństwa nie powinna być obciążona cudzą chciwością.
Banki też zawiniły i powinny ponosić odpowiedzialność, ale na zasadzie "pożyczkobiorca nie może spłacić, to oddaje nieruchomość razem z kredytem i staje się wolnym człowiekiem".
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/21 19:42:55:
Niech mi obniżą oprocentowanie zgodnie z umową o ujemny LIBOR i nic więcej od banku nie chce! Przewalutowanie w/g PiSu to jakiś chory pomysł. Brałem po 2,78zł, a ci łaskawcy chcą przewalutować po ok. 3,50zł. Nie dziękuję. Poczekam na tańszego franka, nawet jak mam czekać kilka lat.... Zawsze mogliby mi obniżyć marżę, ale to już pobożne życzenia :-))))
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/21 20:07:08:
Komunikat PKO BP forsal.pl/artykuly/848245,kredyty-we-frankach-pko-bp-uwzgledni-ujemna-stawke-libor.html
kortof napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/22 00:37:11:
Dziękuję Panu Maciejowi i wszystkim za zaangażowanie. Przed chwilą zabrałem się za pisanie pisma do Raiffeisena i chciałem sprawdzić czy austriacki Raiffeisen jest 100% udziałowcem naszego polskiego banku pod tą nazwą, żeby postraszyć polski oddział, że poinformuję Austriaków, jak zarząd ich spółki córki sprowadza na ich firmę wielkie zagrożenie reputacyjne i operacyjne. Ponadto powinni się też dowiedzieć o tym, że nasz UOKiK prawdopodobnie zajmie się tymi nocnymi zmianami regulaminów i przywali sowite, zasłużone kary dla tych lichwiarzy. Piszę o tym dlatego, że proponuję skorzystać z takiego podejścia w stosunku do innych banków cwaniaków. Piszcie do Paryża w sprawie BNP, czy CA jak nie odpuszczą. Mam pewne doświadczenia w takich kwestiach i to potrafi zadziałać.
A teraz wracając do meritum:
W zakładce "O banku" na stronie Raiffeisena jest informacja, że podjęli decyzję o tym że uwzględnią ujemny LIBOR dla wszystkich klientów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nawet dla tych co mają w umowach zapisy, że tego robić nie będą:) Ugięli się pod naszą słuszną presją. Szacun dla nas!!!
raiffeisenpolbank.com/documents/30393755/30395121/Raiffeisen+Polbank+zastosuje+ujemn%c4%85%20stawk%c4%99%20referencyjn%c4%85%20dla+kredyt%c3%b3w+w+CHF.pdf
noka00 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/22 09:40:15:
Raiffeisen Polbank zastosuje ujemną stawkę referencyjną dla kredytów w CHF - Banki -...
www.capital24tv.pl/firmowe/banki/raiffeisen_polbank_zastosuje_ujemna_stawke_referencyjna_dla_kredytow_w_chf,p536775517#.VL-uwUcNJiA.linkedin
ssiwiec napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/24 20:18:57:
Mam kredyt w millenium marża 0,8 pkt. + libor 3m.
Od 1 stycznia 2015 moje oprocentowanie wynosi 0,74.
Ciekawe jak będzie wyglądać po 31.03.2015 na dzień dzisiejszy libor 3m jest -0,954 ....
frankowiczka napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/25 03:52:00:
Ja mam kredyt w Santander na zasadach LIBOR6M + 3,30 marża. Santander odmówił w zeszłym roku przewalutowania na złotówki. Miałam miec mozliwosc przewalutowania w kazdej chwili bezplatnie. Niestety okazalo sie ze ten zapis byl w regulaminie banku, ktory juz nie obowiazuje. chcialam sie wyplatac z tego franka i BANK MI ODMOWIL! wzielam kredyt we franku ze swiadomoscia ze moge w razie niebezpiecznej sytuacji przewalutowac. w zeszlym roku poczulam sie nie pewnie i chcialam to zrobic. Bank sie nie zgodzil, nie chcial pomoc, mimo ze byl juz i tak zarobiony!!! O takim ryzyku przy braniu kredytu bank mnie nie informowal! czy moge isc z tym do sadu? jest w ogole jakas szansa? jak sie wyplatac? nie chce sie dogadywac z bankiem bo mam marze 3,30 i nawet ujemny libor nie wiele tu pomaga. boje sie ze kurs bedzie nadal rosnac wiec moj dlug sie zwieksza! jak sie ratowac??
cabott napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/25 21:58:10:
W BNP Paribas też nie uwzględnili ujemnego oprocentowania.
Jutro lecę z pismem do banku oraz zgłoszeniem do UOKiK.
for_news_only napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/26 12:39:16:
Zarząd BNP Paribas Banku Polska informuje, że będzie uwzględniał ujemną stawkę LIBOR w obliczaniu oprocentowania kredytów klientów posiadających zobowiązania we franku szwajcarskim (CHF). Zgodnie z przepisami polskiego prawa takie pomniejszenie nie będzie mogło skutkować stawką procentową mniejszą niż zero. Trwają prace nad techniczną implementacją tego rozwiązania do systemów banku.
www.bnpparibas.pl/news/komunikaty-16848.htm
cabott napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/26 13:20:15:
Wiem, doczytałem wczoraj. Jednakże dalej w przypadku liboru poniżej marży bank się wypina na nas.
noka00 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/26 20:52:29:
Od kiedy banki zaczną uwzględniać ujemny libor? Ja mam harmonogram już wyznaczony na sty-mar i następna rata wypada 6lutego. Czy bank ( polbank w moim przypadku) przeliczy aktualny harmonogram. Czy uwzględni go w następnym, tj od kwietnia?
Może ktoś rozmawiał z bankiem? Trzeba się o to upominać jakoś indywidualnie?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/27 15:07:40:
Bank PKO BP z łaskawości uwzględni ujemny LIBOR CHF ale od następnego okresu np. 3-miesiecznego okresu rozliczeniowego, ( w mojej umowie jest to trzymiesięczny okres obowiązywania stawki referencyjnej), a więc Bank w swojej dobroci uwzględni ujemny LIBOR w marcu br, czyli dopiero na ratę przypadającą na dzień 01 kwietnia 2015r. Działania baku PKO BP dla kredytobiorcy wydają się być złudne.wy
Tak samo nie ma mowy o wakacjach kredytowych innych niż wynikających z mojej umowy. Bank nie robi NIC.
Dlaczego się o tym nie mówi? Oficjalne stanowisko banku ze strony PKO BP jest tylko złudna obietnicą, nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/27 15:19:46:
aquicum1@
Masz pretensje do banku, że wywiązuje się z umowy i zmienia oprocentowanie zgodnie z umową? Bez przesady. Zapłacisz mniej wtedy, kiedy będzie to wynikało z umowy. W/g mnie jest OK.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/27 15:33:50:
do abc2222
W umowie z PKO BP mam zapis, który podobno został im z innego wzoru umowy, mówiący o tym, że zmiany stawki referencyjnej następują w dniu wymagalności raty spłaty kredytu i odsetek oraz o możliwości zgłoszenia przez kredytobiorcę dyspozycji zmiany stawki referencyjnej. Zapisy w mojej umowie nie są jednoznaczne. Do tego oficjalne stanowisko Banku ze strony www mówiące o wszystkich kredytobiorcach, bez wprowadzenia jakiegokolwiek doprecyzowania, w tym w zakresie okresu obowiązywania stawki ref.
A co, jeśli ktoś ma ten okres ustalony na np. 6 m-cy? Libor ujemny będzie miał dopiero w lipcu? A co, jeśli do tego czasu libor będzie dodatni? wówczas w ogóle LIBOR ujemny nie będzie miał wobec niego zastosowania. To klauzula niedozwolona.
cabott napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/27 17:44:52:
Mi np. Bnp paribas nie uwzględnił ujemnego liboru w grudniu dlatego złożyłem reklamację aby uczynili to teraz. Na wiele nie liczę ale spróbować zawsze można.
cabott napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/27 17:46:51:
Acha,mam libor 6m następna zmiana przewidziana na lipiec.
obywatelms napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/28 09:17:30:
mam wrazenie, ze skasowano moj wpis komentujacy stanowisko BGZ ws ujemnego oprocentowania...
obywatelms napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/28 09:30:57:
PS. Oj, przepraszam, chyba jednak dodałem ten komentarz pod innym artykułem, zatem pozwole sobie napisac go rowniez tutaj:
Co do oswiadczenia BGZ konczacego sie zdaniem "Zgodnie z przepisami polskiego prawa takie pomniejszenie nie będzie mogło skutkować stawką procentową mniejszą niż zero.":
a) wysłałem do BGZ przez formularz kontaktowy prosbe o podanie podstawy prawnej dla powyzszego zdania
b) wydaje mi sie, ze moze chodzic m.in. o Art. 69 ustawy "Prawo bankowe": "Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu." - konkretnie o owo "wraz z odsetkami". Jesli faktycznie chodziłoby o ten zapis, to ewentualna sprawa przed sadem raczej prosta...
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/28 10:14:58:
Ja również złożyłam reklamacje do PKO BP z wnioskiem o uznanie ujemnego LIBORU w racie już od 01.02.2015 r. Nie liczę na pozytywne rozpatrzenie ale myślę, że jeśli zmobilizuje się zdecydowana większość kredytobiorców to Banki będą czuć presje i może będę nieco przychylniejsze bo jak na razie nie ma mowy o jakimkolwiek negocjowaniu warunków spłaty - wbrew temu co mówią oficjalnie politycy zasłaniając się tym, aby przypadkiem nie wprowadzić sztywnego kursu franka na np. 1 rok, jak to zrobili Chorwaci.
cabott napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/28 13:02:39:
A może by tak wysyłać zgłoszenia do UOKiK, że banki pomimo deklaracji, nie chcą uwzględniać ujemnych stawek liboru ani korygować naliczonego obecnie oprocentowania ze stawką 0 zamiast ujemną?
Ja poczekam na odpowiedź banku, a później piszę do uokiku.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/28 15:15:03:
www.pkobp.pl/aktualnosci/ogolnokrajowe/stanowisko-pko-kredyty-w-chf/
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/28 17:10:57:
Oświadczenie PKO BP zamieszczone na ich stronie nie jest respektowane w życiu, jest tylko na pozór, aby uspokoić. W oddziale Banku powiedziano mi to, co napisałam wcześniej - uwzględnią ujemny LIBOR CHF ale w następnym okresie rozliczeniowym, a wiec dopiero w racie na dzień 01.04.2015 r.! i jeśli wówczas , w marcu, nadal będzie LIBOR ujemny. Znam osoby które okres rozliczeniowy mają co 6 mcy, oni będą mieć ten ujemny LIBOR dopiero w drugiej połowie roku!
Owszem bank powiedział że będzie uwzględniać ujemny libor, ale nie powiedział od kiedy!!!
W oświadczeniu piszę, ze od 27.01 br - dla wszystkich kredytobiorców, jednak oddział banku interpretuje to tak, jak napisałam powyżej.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/28 17:13:45:
ja już zgłosiłam sprawę do UOKiK oraz rzecznika konsumenta przy PKO BP, ale niczego się nie spodziewam.
cabott napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/29 15:56:07:
Pozytywnie mnie zaskoczyło stanowisko banku (inna sprawa, że taki problem techniczny powinien być rozwiązany w ciągu kilku dni, ale...)
Oto odpowiedź na reklamację:
W odpowiedzi na Pana korespondencję uprzejmie informujemy, że uwzględniamy ujemną stawkę LIBOR. Obecnie Bank boryka się z problemem systemowym. W systemie zliczane są stopy, których wielkość jest ograniczona do zera. Nieprawidłowość została zdiagnozowana i są prowadzone intensywne prace w celu jej usunięcia. Może się zatem zdarzyć, że do czasu usunięcie problemu systemowego . Gdy tylko uda nam się usunąć problem, otrzyma Pan skorygowany harmonogram.
Po zakończeniu powyższych prac, zostanie również dokonana korekta rat kredytów pobranych na podstawie harmonogramów wysłanych do Klientów w okresie obowiązywania ujemnych stóp bazowych dla których przyjęto wartość 0,00.
obywatelms napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/29 16:00:03:
Odpowiedz z BGZ ws komunikatu o LIBORZE (ze uwzgledniaja ujemny) odsetkach (ze ujemne byc nie moga):
"W nawiązaniu do Pana zapytania uprzejmie informuję, iż podstawą prawną w tym zakresie jest Ustawa "Prawo bankowe"."
- czyli na 100% chodzi o art69 - co zreszta mozna juz znalezc na kilku innych forach.
dafne75 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/29 19:33:18:
gdzie złożyć skargę na dzialania BGZ, ktory nie obniza spreadu zgodnie z rekomendacjami?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/29 20:57:50:
tak ..... , obniżą ....., pytanie od kiedy !!!!!
obywatelms napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/30 07:19:54:
Do dafne75: a sprawdzał(a) Pan(i), ktorego dnia według umowy jest brany pod uwage LIBOR? Bo ja np. dopiero 20.02 otrzymam wysokosc rat na kwartał marzec-kwiecien-maj i LIBOR bedzie uwzgledniony z 18.02 ("dwa dni robocze przed poczatkiem nowego okresu stabilizacji"). Ale jesli faktycznie jesli w Pana/Pani przypadku nie naliczaja ujemnego LIBORU - w sytuacji gdy JUZ TERAZ wg UMOWY POWINNI - to przeciez UOTIK prosił kredytobiorcow o takie skargi - mozna nawet na www znalezc gotowy wzor pisma.
obywatelms napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/30 07:22:46:
upps... przepraszam, jestem niewyspany; myslalem ze chodzi o ujemny LIBOR a to chodziło o spread... Nie wiem, czy tu skarga cos pomoze, wszak to "tylko" rekomendacja... choc oczywiscie sam spread walutowy, zwłaszcza w BGZ, przeklinam...
dafne75 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/30 07:37:38:
Ja tez prawie wszystkie banki obnizyly spread , ja włanie sprzedalam mieszkanie i czekam az oni to zrobia ponieważ sama nie moge kupić waluty( kupujacy bral kredyt i pieniadze sa przeslane na konto wskazane przez BGZ do ktorego nie mam dostepu) wiec choć to by mnie uralowało jakby obnizyli
obywatelms napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/30 10:22:00:
Prosze sprawdzic dzisiejsza tabele (Nr.42 z 8:45) w BGZ: obnizono spread! Sprzedaz CHF po 4,07 - czyli ponizej sredniego kursu NBP. A poł Europy pyta teraz, kto to jest ten człowiek, ktory proponuje Polakom przewalutowanie kredytu w CHF po srednim kursie NBP?!
95mario napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/02 07:36:40:
No i stało się. W PKO BP od 01/02 zmieniała się oczekiwana stawka Libor3M na moim kredycie. Po zmianie niestety nie mam ujemnego oprocentownia jak to zapowiadano, gdyż przy marży 0,75 na rachunku widnieje oprocentowanie całkowite 0% i rata wyliczona została na oprocentowaniu 0. Według obecnego LIboru oscylującego w granicach -0,95, powinienem mieć ujemne oprocentowanie w wysokości -0,2 i tym samym ratę jeszcze niższą. No i co teraz ?
noka00 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/02 09:12:38:
Czy ktoś ma swieże wiadomości z Polbanku/Raiffasen? Czy bank przeliczy aktualne harmonogramy spłat, czy trzeba czekać aż do nowego harmonogramu?
lukasz8.1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/02 10:24:39:
ja mam chf z nordei z listopada 2011 z zapisem
"2a. W przypadku, gdy stawki określone w § 2 ust. 2 pkt. 1-6 osiągną wartość ujemną, odpowiadające jej stopy bazowe wynoszą 0%."
na infolinii PKO BP uzyskałem informacje ze wszyscy klienci z takim zapisem dostaną aneks umożliwiający wprowadzenie ujemnych stóp, oraz co jeszcze nie jest ustane dostaną zwrot nadpłaconej kwoty lub pomniejszenie kapitału
iczyslaw napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/02 16:04:59:
U mnie też nie została uznana ujemna marża w PKO BP - klient po dawnej Nordei. Doradca nie odbiera telefonów (jak zawsze odbierał). Odpowiedzi na reklamację na razie brak. Jak myślicie, czy dokonywać spłaty wg harmonogramu z niepoprawnie wyliczoną ratą, czy samemu poprawnie oszacować z uwzględnieniem ujemnego LIBOR ? Dodam, że nie mam w umowie najmniejszej wzmianki o minimalnym oprocentowaniu na poziomie 0%. Te kilka setek różnicy to dla mnie bardzo dużo.
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/02 16:11:37:
iczyslaw@
Spłata w/g własnego wyliczenia to niezbyt mądry pomysł....
Poczekaj na rozpatrzenie reklamacji.
iczyslaw napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/02 16:19:15:
jeszcze pytanko czy kojarzycie ile bank PKO BP ma na rozpatrzenie reklamacji i czy powinien konkretnie określić od kiedy ujemy LIBOR CHF będzie uznawany w zmianie oprocentowania ? Jak na razie to jakaś nieokreślona przyszłość mi się rysuje... i dobra mina banków i polityków - ich adwokatów.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/03 13:54:40:
Bank ma na rozpatrzenie reklamacji aż 30 dni, zgodnie z kpa
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/04 09:53:07:
PKO BP - wniosek o obniżenie marży został odrzucony (a marżę mam wysoką bo 2,3), czyli szansa na korzystniejsze warunki przepadła. Jak można jeszcze poprawić warunki kredytu?
artu.r.r napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/04 10:01:24:
Z PKO BP dostalem taka wiadomosc :
W odpowiedzi na wiadomość informuję, iż Bank będzie uwzględniał ujemne stawki LIBOR. Stosowne zmiany przygotowywane są w systemie. Klienci otrzymają korektę rat od dnia kiedy wartość LIBOR była ujemna, tj. od 19/12/2014. Zmiany będą również widoczne w Bankowości Elektronicznej w zakładce kredyty, następnie harmonogram spłat.
Brzmi obiecująco. Zobaczymy jak sie wywiaza.
marr.io napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/04 15:03:31:
Raiffaisen juz od dawna stosował taktykę silniejszego. Kredyt wziąłem w 2006 i oczywiście oprocentowanie zależało od tego jaki nastrój miał ZARZĄD przy kolacji. Jak LIBOR rósł to podnosili oprocentowanie, jak zaczął maleć to przerwali spotkania przy kolacji i gdy standardem było oprocentowanie (marża 1,5% plus 0,78 LIBOR) ja miałem oprocentowanie 5,42 %
Zawnioskowałem o zmianę przelicznika na marża +LIBOR i po 3 miesiącach dostałem propozycję marży 3,75 Wtedy banki już się wycofały więc nie było szansy na przeniesienie. Od doradcy usłyszałem że jak coś to mogę przewalutować na złotówki ale pobiorą dodatkową opłatę. Opadły mi ręce ale jedynie co mogłem zrobić to się zgodzić. Po 8 latach spłacania, w zeszłym roku wystąpiłem z prośbą o obniżenie marży. Propozycja banku mnie dosłownie powaliła: obniżą marżę o 0,15 % ale przez 6 lat muszę wpłacać 200 zł na fundusz inwestycyjny który nie gwarantuje dodatniej stopy zwrotu..
Nic tylko cieszyć się że jeszcze jest się zdrowym.. (przynajmniej fizycznie)
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/04 16:46:22:
www.pkobp.pl/klienci-indywidualni/kredyty-mieszkaniowe/propozycje-pko-banku-polskiego-dla-klientow-indywidualnych-posiadajacych-kredyt-hipoteczny-we-franku-szwajcarskim/
Jak już informowaliśmy, bank uwzględnia ujemną stawkę LIBOR w koszcie kredytu hipotecznego udzielonego klientom indywidualnym w CHF. Ponadto zdecydował, by bez względu na indywidualne harmonogramy spłat wdrożyć korzystną dla klientów aktualizację wysokości stawki bazowej (LIBOR 3M albo LIBOR 6M) wcześniej już w przyszłym tygodniu. Dotyczy to kredytobiorców, których oprocentowanie nie zostało jeszcze zmienione z uwzględnieniem ujemnych stawek LIBOR obowiązujących od 18 grudnia 2014 roku.
artu.r.r napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/05 21:31:59:
Sprawdzaliscie w umowie klauzule abuzywne i wpisane do Rejestru Klauzul Niedozwolonych UOKiK.
Klauzula niedozwolona nr 3178 dot. przeliczenia wypłacanej kwoty kredytu:
Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy.
Klauzula niedozwolona nr 3179 dot. rat:
W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty.
Można więc próbować dochodzić odszkodowania za takie praktyki.
anesa82 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/07 17:52:59:
mój credii agricole zapewnia ze mino zmiany umów uwzględni ujemny libor ale od kwietnia, bo już przeliczony na stycz-luty-marz, co myślicie ? jak niskie macie marże dla banku na swoich umowach, czy 1,4 +libor to dużo czy mało na umowę z sierpnia 2008?
obywatelms napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/07 18:44:51:
w bgż: 1,4 marża + libor 3M; 20II dostanę raty na III-IV-V, z liborem z 18II
barbaranow napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/08 11:40:40:
U mnie tak napisali. Zgłoszę sprawę do UOKiK-u.
W odpowiedzi na wiadomość informuję, iż Bank będzie uwzględniał ujemne stawki LIBOR. Stosowne zmiany są w trakcie przygotowania. Klienci otrzymają korektę rat od dnia kiedy powinien być uwzględniony ujemny LIBOR. Zmiany będą również widoczne w Bankowości Elektronicznej w zakładce kredyty, następnie harmonogram spłat.
iczyslaw napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/09 14:33:56:
Jak myślicie, czy możemy domagać się od banków, które nie uwzględniły ujemnego LIBOR (pomimo że w umowach nie było żadnego minimum oprocentowania) odszkodowania za nadpłacone raty ?
W końcu jeśli kredytobiorca zalega z ratą, to są odsetki karne. A co jeśli kredytobiorca jest w nieuzasadniony sposób zmuszany do nadpłaty ? Czy można na zasadzie analogicznej rościć o odsetki karne, ale na rzecz kredytobiorcy ?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/10 10:45:35:
Jak dla mnie sprawa jest jasna. Bank sam z siebie nigdy niczego klientowi nie odda - mam na myśli pieniędzy za ujemny libor czy pseudo składki za ubezpieczenie wkładu własnego wliczone w kapitał ect. Owszem, np. PKO BP zamierza w końcu uwzględnić ujemny libor , jak napisali w oświadczeniu na swojej oficjalnej stronie www ( na razie mają podobno problemy z systemem IT, he he), ale to nie zmienia faktu, ze klient contra bank nic sam nie może bankowi zrobić. W mojej ocenie jedynym batem jest pozew zbiorowy: zmniejsza koszty, każdy jest świadkiem dla każdego (świadków nie muszę szukać sama), zaciekawia media, jest trudny do zlekceważenia przez bank. Ja już się zdecydowałam i dołączam się do pozwu zbiorowego przeciwko PKO BP prowadzonego przez kancelarie z Krakowa i adw. Beatę Broniewicz-Pasieka. Ona też od kilku lat prowadzi sprawy również przeciwko innym bankom. Każdy może wybrać swoją kancelarię - nie reklamuję tutaj nikogo. Do pozwu, do którego dołączam chętnych jest już ponad 100 osób - a im nas więcej tym jesteśmy mocniejsi. Zapraszam! Nie ma co tracić czasu! Sprawa zapewne potrwa 2-3 lata ale nie ma na co czekać, rząd ani KNF nic dla nas dobrego nie wymyślą!
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/10 21:58:08:
Dziś PKO BP pobrał mi ratę kredytu: 514,67 CHF, z czego zrobiła się kwota 2076,74 zł. Kurs kupna banku w CHF w tym dniu to 3.8916. Według moich wyliczeń zastosowany spread to ponad 3%, a nie 1% zgodnie z oficjalnym komunikatem.
Czy u Państwa PKO odpowiednio przeliczyło spread?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/11 13:55:32:
Ja mam ratę kredytu 391,64 CHF,
Nie wiem czy obniżka raty (dotychczas, za grudzień i styczeń była na poziomie 530 CHF) wynika z mojej reklamacji i skargi do PKO BP, UOKiK oraz rzecznika konsumenta przy PKO BP czy stanowi efekt polityki banku i publicznego oświadczenia.
Zastanawia mnie jednak to, że w harmonogramie spłat, w wersji elektronicznej, raty za kwiecień i dalsze mam jeszcze niższe - 350 CHF. Moje pytanie brzmi: skąd ta różnica pomiędzy ratą za luty i marzec a kwietniem, majem i nast.? Skoro bank obniżył mi ratę za luty i marzec z 530 CHF na 391 CHF, a potem zamierza obniżyć do 350 CHF, to ja nie mam pewności czy już teraz nie powinnam płacić tych 350 CHF. Czy Wy też tak macie????
kupuję franki w kantorze.
Do raci: jakie ma Pan oprocentowanie? ja 1,046 %
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/11 19:42:19:
Marża 2,3! Kredyt z 2011r.
Nie mam jeszcze obniżonej marży, powinnam dostać zmianę pod koniec lutego i wtedy niższą ratę będę płacić od marca.
Dostałam odpowiedź z banku, że zastosowano kurs 4,0351 z 1% spreadem, ale według moich obliczeń spread wychodzi ponad 3%. Czy ja to źle liczę czy jednak mam podstawę do reklamacji?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 11:01:09:
A jednak pomyłka systemu IT. Mam na razie uwzględnić tylko jedna ratę z harmonogramu, o którym pisałam poniżej, mianowicie ratę ustalona na marzec br. w wysokości: 391,64 CHF. Raty na pozostałe miesiące, tj. kwiecień, maj i czerwiec oraz dalsze dopiero zostaną ustalone końcem lutego br. Mam czekać na rozpiskę przesłaną pocztą.
Tak czy siak już zmniejszyli mi ratę z 530 na 391 CHF - pomimo obowiązywania trzymiesięcznego harmonogramu (od stycznia do marca).
Do raci: może powinna Pani zainterweniować? napisać skargę do rzecznika konsumenta przy PKO BP na rzecznik.klienta@pkobp.pl oraz do UOKiK frank@uokik.gov.pl Bez bata, nawet małego i lekkiego bank nic nie zrobi!
Dlaczego Pani nie chce kupować franków samodzielnie? Przecież nie wymaga tego zawarcie aneksu, nie ma żadnych opłat za taką możliwość ani za prowadzenie rachunku technicznego. Z moich wyliczeń wynika, ze przez to ze sama kupuję franki oszczędzam zawsze prawie 50 zł, a czasem i więcej (jeśli kupię jeszcze wcześniej).
obcy_krubin napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 11:47:11:
do raci:
Nie patrz na kurs kupna tylko na kurs sprzedaży: bank nie kupuje od Ciebie waluty tylko Ci ja sprzedaje za złotówki, po swoim kursie.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 14:01:18:
Bank bierze pod uwagę kurs NBP dla wyliczenia spreadu (dlatego mi wychodził 3%). W komunikacje PKO nie ma mowy o braniu pod uwagę kursu NBP. Czy reklamować to?
Poniżej odpowiedź z banku:
"Bank, aby wyjść naprzeciw Klientom posiadającym kredyty w CHF, wprowadził jednoprocentowy spread od kursu średniego NBP, przyjmując go jako kurs sprzedaży na potrzeby wyliczenia wysokości kursu do spłaty. W związku z tym rata została pobrana po kursie NBP + 1%, zgodnie z komunikatem o 1% spreadzie, nie zaś od kursu kupna, który, zgodnie z zapisami w umowie kredytowej, nie jest kursem właściwym do spłaty kredytu."
Ale jestem zaskoczona, że u aquicum1 bank już zmienił oprocentowanie, u mnie nie tak się nie stało i raty lutowe (mam 2 kredyty) są bez zmian, zgodnie z harmonogramem z listopada.
Czy u innych osób również jest obniżone oprocentowanie przed upływem okresu obliczeniowego z umowy (u mnie 3M)?
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 14:21:30:
Mnie dziś PKO BP obniżył oprocentowanie.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 14:28:56:
Ja też przed chwilą zauważyłam zmianę oprocentowania.
Rata płatna 10 poszła w starej wysokości, ale ratę na 15.II mam już pomniejszoną.
Czy Pan/Pani abc2222 będzie reklamować spread liczony od kursu NBP czy lepiej to już zostawić?
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 14:37:26:
Nie interesuje mnie żaden spread, bo korzystam od kilku lat z kantoru internetowego :-)
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 14:40:03:
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 15:36:12:
ja bym to jednak reklamowała i zgłosiła UOKiKowi, gdyż:
proszę zobaczyć na oficjalne stanowisko PKO BP w sprawie CHF, na jego stronie www, są tam dwa stanowiska: 1. z 26.10.br (chociaż ja pamiętam je z data 15.01.br.) i 2. uszczegóławiające to pierwsze. W obu nie ma słowa o tym, ze spreed będzie liczony od średniego kursu w NBP.
O średnim kurskie NBP jest mowa jedynie w sytuacji przewalutowania na dzisiaj.
W mojej opinii ma Pani rację. Bank powinien liczyć spreed od sprzedaży swojej waluty. Powtarzam o od sprzedaży a nie od kupna, bo bank Pani sprzedaje franki. Kurs kupna był zastosowany przez bank na samym początku przy określeniu zadłużenia.
Ja bym napisała reklamację oraz skargę do UOKiKU i do rzecznika konsumenta przy PKO BP.
Czego się Pani boi? Ja mam umowę z 2006 r., jeszcze przed rekomendacja S, po kursie 2,5510. Mam już dość być strzyżonym jak owca! Mam już dość głupich komentarzy pań w banku że widziały gały co brały.
Proszę bronić swojego interesu bo nikt inny tego za Panią nie zrobi!!!
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 15:37:04:
dla tych co jeszcze nie czytali:
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 15:45:57:
Poniżej zamieszczam cytat ze Strefy Biznesu:
- Od 23 stycznia uruchomiliśmy specjalny mail frank@uokik.gov.pl, dla frankowiczów, którzy mogą zgłaszać skargi na banki, które żądają dodatkowych zabezpieczeń, nie stosują ujemnego LIBOR czy nie obniżają spreadu. Do tej pory wpłynęło ponad 600 informacji od konsumentów. Analizujemy je w ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego dotyczącego wszystkich banków, które udzielały kredytów denominowanych we franku szwajcarskim - mówi Paweł Ratyński z UOKiK.
Warto wiedzieć, że UOKiK ma czarną listę ponad 5 tys. niedozwolonych klauzul, które stosują przedsiębiorcy. Lista nie jest ostatecznie zamknięta, dochodzą do niej na bieżąco kolejne niedozwolone zapisy nieuczciwych przedsiębiorców. Każdy też może zajrzeć na stronę UOKiK-u i sprawdzić, czy podejrzany zapis nie znajduje się na czarnej liście urzędu. Nie musi być on powtórzony dosłownie. Wystarczy, że zawiera sens i skutek zapisu z listy. Jeśli tak, można wtedy próbować negocjować zmianę umowy lub od razu uznać, że wiązanie się umową z tak podchodzącym do biznesu przedsiębiorcą na dłuższą metę jest nieopłacalne. (...)"
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 15:52:13:
Pisałam do UOKIK z prośbę o potwierdzenie klauzul niedozwolonych z mojej umowy, ale bez odpowiedzi.
Na razie cieszę się z obniżki oprocentowania, oby jak najdłużej Szwajcarzy trzymali ujemne stopy... tego wszystkich życzę :)
Na razie mogę zapomnieć o nadpłacaniu kredytów, oby to się zmieniło w czasie.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 16:02:56:
zapraszam na stronę Pro Futuris a zwłaszcza na fb " Pozywam PKO BP "
raffiwawa napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 19:00:13:
czy możecie mi napisać o ile powinna zostać obniżona rata w związku z ujemnym LIBORem?
Mam kredyt w dawnej Nordei, obecnie PKO i po złożeniu reklamacji prze pocztę wewnętrzną dostałem odpowiedź, że już obniżyli. Sprawdzam a tam cała rata niższa o całe 3,37 CHF. Coś chyba mało?
Tak trąbili w TV, że jak uwzględnią ujemny LIBOR to będzie całkiem znośnie i nie wiem co o tym myśleć. Czy to się jakoś różnie liczy?
abc2222 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 20:55:57:
raffiwawa@
Tak strasznie ciężko sobie policzyć LIBOR + marżę????
www.global-rates.com/interest-rates/libor/swiss-franc/chf-libor-interest-rate-3-months.aspx
raffiwawa napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/12 21:41:56:
Posłuchaj mądralo.
Przecież wyraźnie napisałem na samem końcu, że nie wiem skąd wziąć wartość LIBORu dla danego okresu. Marżę jaką mam to wiem doskonale, tylko z której tabeli dobrać LIBOR. Jak bym wiedział to bym nie pytał. Jeżeli ogólnie jest informacja, że jest -0,75, a mam dużo mniej to chciałbym po prostu wiedzieć skąd to się wzięło, dlaczego nie jest od razu uwzględniona wartość -0,75 i kiedy można się takiej spodziewać.
Pewnie jesteś alfą i omegą, natomiast prosząc o wytłumaczenie nie oczekiwałem wymądrzeń z kilkoma znakami zapytania, tylko rzeczowej odpowiedzi.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 08:15:09:
U mnie PKO BP wczoraj zmieniło oprocentowanie, proszę spojrzeć na szczegóły kredytu i zobaczyć o ile zmieniło się Panu oprocentowanie w stosunku do wcześniejszego; o ile jest niższe od marży w umowie?
U mnie przy ratach 500-600 CHF mam zmianę na poziomie 50-60CHF czyli 9-10%.
artu.r.r napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 11:29:31:
Nie wiem o co chodzi - u mnie PKO BP też wczoraj zmieniło oprocentowanie, ale z 1,5% na 1,404%, dostalem na konto walutowe 7,90 CHF jako Korekta odsetek a harmonogram zmienil mi sie z 481,81 CHF na 495,77 CHF. Czyli zamiast mniejszej, mam wieksza rate do splaty (wiecej kapitalu + 30, mniej odsetek -15). Mam kredyt z Nordei 2007r.
raffiwawa napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 13:00:13:
U mnie PKO zrobiło korektę na ok 10 CHF.
Stopa procentowa było ostatnio 2,30 % czyli sama marża. Teraz zmniejszyli na 2,176%, czyli LIBOR na poziomie -0,124%. Do rozliczenia przyjmowany LIBOR 3M.
Czy takie wyliczenie przez PKO jest prawidłowe?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 13:44:17:
do artu.r.r : może to dlatego, że ma Pan raty malejące?
Może się mylę, ale chyba każdy z nas ma w umowie zapis z jakiego dnia i godziny powinien być brany pod uwagę LIBOR i te zapisy z pewnością są dla nas różne.
Ja mam np. :
dla celów ustalenie stawki referencyjnej - pko bp będzie się posługiwać stawką LIBOR publikowaną odpowiednio o godz. 11 GMT lub 11.00 na stronie informacyjnej Reuters, w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrąglona do 4 miejsc po przecinku.
Czyli nikt z Państwa nie ma jeszcze informacji o wysokości rat na kwiecień, maj i czerwiec?
artu.r.r napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 14:25:41:
Mialem malejace, ale teraz zrobily mi sie stałe !?. zadzwonilem i sie okazalo, ze to blad systemu :) nadal nie moga sobie poradzic w IT z dostosowaniem ujemnego liboru. maja to poprawiac, a taka zawierucha ma byc do konca lutego. tym bardziej ze musza dostosowac i przenosic stary system Nordei z ipkonet do ipko. Pewnie dlatego w weekend bedzie przerwa techniczna serwisu.
noka00 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 14:43:32:
Coś ostatnio dużo jest wypowiedzi o PKO BP?
Czy może ktoś "wywalczył" coś z Polbankiem/Raiffesenem? Ja zgłosiłem reklamację I czekam na odpowiedź
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 14:49:54:
No to ładny mają w PKO BP bałagan.
Poniżej przeklejam info, jakie otrzymałam od innej osoby- kredytobiorcę z mBanku, dla wszystkich ku przestrodze i do ew. weryfikacji w swoim kredycie:
Mam kredyt hipoteczny w mBanku od 2007 r. w CHF. Przeprowadziłam dokładną analizę z ostatnich miesięcy spłaty rat, w umowie mam zapis iż bank pobiera PLN według tabeli kursowej wobec CHF z godziny najbliższej 14-tej. Okazało się, iż w każdym miesiącu bank pobiera kwotę o ok 2-4 groszy wyższą niż ta która wynika z przemnożenia kursu PLN do CHF
(przykład: 200 CHF razy 3,92 powinno wynosić 780,40 PLN a z mojego konta pobierano 780,43 PN). Z mojej analizy wynikało, iż trwało to kilka miesięcy.
Wysłałam reklamację do banku z zapytaniem czy nie jest to przypadkiem problem systemowy, czyli dotyczący większej liczby klientów, a oto odpowiedź:
Odpowiadając na złożoną reklamację numer ..... dotyczącą różnicy w wysokości spłacanych rat kredytu hipotecznego numer .....uprzejmie informuję, iż zgłoszony przez Panią problem wymagał analizy harmonogramu pod kątem informatycznym oraz poprawności naliczania rat kapitałowo - odsetkowych.
Przeprowadzona analiza wykazała, iż różnica w wysokości 0,01 CHF jest spowodowana algorytmem wyliczania rat przez system informatyczny mBanku S.A. oraz stosowanych podczas wyliczeń zaokrągleń.
Sprawdzono również zadłużenie Pani kredytu hipotecznego i zapewniam, że każda spłata wyższa o 0,01 CHF przekazywana jest na spłatę kapitału.
W związku z powyższym zwracam się z prośbą o zapewnienie środków na spłatę rat kredytu w wysokości .........CHF.
Zapewniam, iż w całkowitym rozliczeniu wysokość wpłaconych w CHF przez Panią środków na poczet spłaty rat kredytowych będzie tożsama z wysokością zadłużenia wskazaną w harmonogramie.
Przepraszam za niedogodności powstałe w związku z zaistniałą sytuacją oraz mam nadzieję, że nie będzie ona miała negatywnego wpływu na dalszą współpracę z mBankiem S.A.Ufam, że powyższe wyjaśnienia okażą się wyczerpujące.
Jolanta Bazelak
Wyjaśnienia nie okazały się dla mnie wyczerpujące, więc ponownie wystosowałam pismo do banku oraz Komisji Nadzoru finansowego aby przyjrzała się temu problemowi. Oto kolejna odpowiedź banku:
w odpowiedzi na wznowioną reklamacje numer .......... na wstępie pragnę przeprosić za wydłużony czas oczekiwania na odpowiedź.
Pragnę podkreślić, iż zgłoszony przez Panią problem został ponownie zgłoszony do odpowiedniego działu kontroli systemowej w celu analizy harmonogramu pod kątem informatycznym oraz poprawności naliczania rat kapitałowo - odsetkowych.
Ponownie wyjaśniam, iż różnica w wysokości 0,01CHF jest spowodowana algorytmem wyliczania rat przez system informatyczny mBanku oraz stosowanych podczas wyliczeń zaokrągleń według wzoru:
Kwota raty =
K - kapitał do spłaty
l - proporcjonalna stopa procentowa tzn. roczna stopa procentowa w wymiarze liczbowym podzielona przez liczbę spłat kapitału w ciągu roku
LR - liczba rat kapitałowych.
Niemniej jednak zdarzają się najzwyczajniej błędy zaokrągleń, co tez miało miejsce w Pani przypadku, dlatego została podjęta decyzja o zwrocie kwoty w wysokości ........PLN, tym samym Pani rachunek eKonto został uznany kwotą ......PLN.
Wyżej wymieniona kwota jest zwrotem różnicy wynikającej w wysokości spłaconych 15 rat od kredytu o 0,01CHF (0,15CHF), czyli 0,53 zł + odsetki ustawowe w wysokości 0,08zł oraz 266 rat, które dopiero będą spłacone(2,66CHF), czyli 9,34 złotych. Kwota w wysokości 2,81CHF została przeliczona po 3,5116 za 1 CHF.
Zapewniam, że trwają prace, które pozwolą wprowadzić zmiany przy Pani kontrakcie kredytowym, tak aby system pobierał poprawną, zgodna z harmonogramem spłaty rat kredytu, ale niestety precyzyjnej daty zakończenia tych zmian nie mogę na dziś tj., ...........podać.
Dziękuję za zaufanie, jakim obdarzyła Pani nasz Bank i proszę o przyjęcie przeprosin za zaistniałą sytuację i wszelkie niedogodności.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 14:51:02:
komentarz kredytobiorczyni:
Przypuszczam, iż bank zmienił swoje podejście tylko i wyłącznie dlatego że napisałam również do KNF, ale zakładam iż nie byłam jedyną osobą wobec której stosowano takie przeliczenie. Sugeruję Państwu, przeliczyć swoje raty wstecznie, zwłaszcza wszystkim którzy mają kredyt w mBanku.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 14:57:51:
Wiadomość od Krzysztofa:
Info ważne TYLKO dla klientów mBanku z tzw. STAREGO PORTFELA. BAnk próbuje pobierać zawyżone raty kredytu po obniżce oprocentowania o 0.9%!! Jak?
mBank na kontach bankowych podał komunikat, iż od 9 lutego obniża o 0,9% oprocentowanie kredytów tzw. starego portfela (w moim przypadku z 3,25% na 2,35%). I że oprocentowanie to "będzie począwszy od dnia spłaty pierwszej raty kredytowej, wynikającej z harmonogramu, której płatność przypada od 09.02.2015 r." To samo wynika z mojej umowy kredytowej. § 10 punkt. 4 "W przypadku zmiany stóp procentowych w mBanku, zmiana oprocentowania dla uruchomionego Kredytu nastąpi w dniu spłaty najbliższej raty wynikającej z harmonogramu spłat, której płatność wypada po dniu, od którego obowiązuje zmienione oprocentowanie w mBanku"
CZyli zgodnie z ww. zapisami, nowe oprocentowanie więc ma obowiązywać - w moim przypadku od 15 lutego, godz. 00.01 - a ja powinienem spłacać najbliższą ratę zgodnie z nowym oprocentowaniem. Jednak na infolinii mBanku (rozmowy z 11 i 12 lutego br.) twierdzą coś zupełnie innego: że pierwszą ratę tj. mam zapłacić jeszcze z podwyższonym oprocentowaniem. Co jest WBREW umowie i WBREW podanej informacji.
Pierwsza Pani na infolinii tłumaczyła, że źle przeczytałem informację z mBanku. po mojej ponownej i uważnej lekturze komunikatu i zapisów z umowy, drugi pan na infolinii mBanku łumaczył, że oprocentowanie zostanie obniżone, dopiero gdy pobiorą mi pierwszą ratę (ani w umowie, ani w komunikacie powyżej nie ma takiego warunku). I zacytował to co oni, jako pracownicy infolinii dostali - że "powyższa zmiana (czyli oprocentowania - red) będzie widoczna PO DNIU ZAPADALNOŚCI NAJBLIŻSZEJ RATY". Czyli zupełnie niezgodne z komunikatem i umową kredytową. (Dla chętnych i niedowiarków rozmowa z panem z infolinii mBanku. Jego ww. argumenty padają od czasu 5.01: drive.google.com/file/d/0B7Qv-itEe-LpbndoV3o4RERpaUk/view?usp=sharing
Dostałem już info od innych franciszkanów - także im albo już pobrali, albo chcą pobrać pierwszą, najbliższą ratę tj. po 9 lutego, po ZAWYŻONYM oprocentowaniu, czyli nie obniżonym o owe 0.9%.
Dzwońcie na infolinie, sprawdźcie czy macie tak sam jak ww. zapis w umowie i skarżcie się do mBanku (kontakt@mbank.pl) i UOKiKu
Nie dajcie się oskubać ponownie.
iczyslaw napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 15:49:21:
U mnie PKO BP również uznało ujemy LIBOR przy wyliczeniach oprocentowania. Złożyłem reklamację (na którą odpowiedzi nie ma), ale może to kwestia, że wreszcie skorygowali system
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/13 15:50:07:
do raffiwawa:
U mnie marża z 2,3 zeszła do 1,4 (mam różnicę wg LIBOR z 10 lutego czyli -0.927%), też okres 3M.
Mam kredyt z dawnej Nordei.
Wydaje się, że coś u Pana nie gra z obliczeniami. Z tego co piszą uczestnicy forum, w PKO jest duże zamieszanie - może proszę to zareklamować choćby pocztą wewnętrzną na początek.
Jak ja miałam wątpliwość co do spreadu to odpisywali po 1 dniu czyli stosunkowo szybko.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/14 13:01:42:
do iczysław:
uwzględnili Panu ujemny LIBOR ale tylko na marzec czy już na kwiecień i nast. miesiące? A co z lutym, styczniem i grudniem?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/14 22:18:52:
bank.platformaprawa.pl/mozna-uchylic-zapis-umowy-kredytowej-wysokosc-raty-kredytu-frankach-liczona-aktualnym-kursie-uznal-europejski-trybunal-sprawiedliwosci/
Można uchylić zapis umowy kredytowej stanowiący, że wysokość raty kredytu we frankach liczona jest po aktualnym kursie. Tak uznał Europejski Trybunał Sprawiedliwości !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gonitwamysli napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/16 22:18:39:
Jest, uwzględnili. Po uwzględnieniu ujemnego Liboru oprocentowanie spadło z 1% do 0,25%. Po tych zmianach rata po obecnym kursie jest w przybliżeniu równa tej sprzed uwolnienia franka.
Kredyt w dawnej Nordei, obecnie PKO, rok zawarcia 2006.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/17 11:30:40:
Czy ktoś z Państwa jest w stanie mi wyjaśnić dlaczego przy stałych ratach, rata kapitałowa nie rośnie tylko sobie dowolnie "skacze" niezależnie od liczby dni miesiąca - różnice są zbyt duże? Chciałabym to zrozumieć.
17.08.2015 354,78 CHF 177,62 CHF 532,40 CHF
15.09.2015 376,71 CHF 155,69 CHF 532,40 CHF
15.10.2015 371,78 CHF 160,62 CHF 532,40 CHF
16.11.2015 361,54 CHF 170,86 CHF 532,40 CHF
15.12.2015 377,97 CHF 154,43 CHF 532,40 CHF
15.01.2016 367,77 CHF 164,63 CHF 532,40 CHF
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/17 12:51:08:
do raci: mamy raty w podobnej wysokości :)
a co do pytania - polecam artykuł z linka:
www.comperia.pl/wyliczanie-rat-kredytow---wielka-zmylka-bankow.html
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/17 13:06:28:
Dzięki - widziałam ten link.
Tymbardziej nie rozumiem, czemu u mnie rata kapitałowa nie maleje? :((
Dzwoniłam do banku i ratę przelicza system... nie umieją wytłumaczyć sposobu.
Od początku w Nordei miałam taki dziwny harmonogram, ale niezbyt o to dbałam. Teraz bardziej się boję o nieprawidłowości, więc chciałabym to zrozumieć. Jeśli wszystko liczy "system", to nie będę w stanie wyłapać ewentualnych błędów i trochę mnie to martwi.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/17 13:14:40:
czemu - rata odsetkowa nie maleje...
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/17 13:16:15:
wszystko "można wytłumaczyć systemem", ale prawda jest taka, że zasady przeliczania powinny być gdzieś uregulowana.
Proponuję napisać w tej sprawie zapytanie do banku.
Ja tak zrobiłam gdy bank zwrócił mi część pieniędzy tytułem zwrotu za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, który (wkład) właśnie został już zapłacony. Mam wrażenie że bank zwrócił mi za mało pieniędzy i napisałam wniosek o wyjaśnienie wysokości tej kwoty. Na razie czekam na odpowiedź, gdyż sprawa jest świeża i wniosek złożyłam dopiero tydzień temu.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/17 13:30:19:
Złożyłam dziś reklamację z prośbą o wyjaśnienie.
Ciekawe co odpiszą...
Przez taki "system" można wiele błędów wytłumaczyć i pobierać za wysokie kwoty.
Ciekawe czy wytłumaczenie będzie dla mnie jasne.
Czy może ktoś jakieś podstawowe zasady (poza liczbą dni miesiąca), które tłumaczyłyby taką zmienność rat?
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/19 23:19:46:
proszę wszystkich o zapoznanie się z chociażby najważniejszymi kwestiami planowanej na gwałt nowelizacji kpc, w zakresie nas intersującym; likwidacja rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez UOKiK, ograniczenie dostępu stowarzyszeniom do dopozwania się (dołączenia do pozwu) i inne ciekawostki "by żyło się lepiej ...", oczywiście dla dobra obywateli ....
jak czytamy w założeniach do nowelki uzasadnieniem jest m.in. fakt masowego wnoszenia powództw w ostatnim czasie oraz "ochrona" osób fizycznych przed wydatkami na zawodowych pełnomocników.
Nadal jesteście tacy wstrzemięźliwi w udziale w postępowaniu sądowych p-ko swojemu bankowi? za niedługo odbiorą wam to prawo lub co najmniej je ograniczą.
legislacja.rcl.gov.pl/docs//1/221300/221301/221302/dokument113795.pdf
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 08:25:03:
A czy można prosić o info jakie są założenia co do efektu pozwu, czyli co ewentualnie można zyskać? Bo przecież dług trzeba spłacić.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 08:35:21:
to zależy jaka linię przyjmie się w danym pozwie, w naszym p-ko PKO BP, jaki prowadzi adw. Beata Broniewicz-Pasieka z Krakowa wygląda to tak:
Jak Państwu wspominałam w styczniu złożyłyśmy pozew zbiorowy przeciwko PKO BP, założeniami pozwu jest ustalenie, że PKO BP stosował wobec Państwa nieuczciwe praktyki rynkowe, nie przedstawiał prawdziwego ryzyka jakie wiąże się zaciągnięciem tego kredytu, obarczył Państwa absolutnie całym ryzykiem kursowym, stosował klauzule niedozwolone, postępował wbrew prawom konsumenta, wbrew prawom UE etc. Zarzutów jest bardzo dużo, natomiast po ostatniej zmianie stosunków jaka nastąpiła tzn. skoku franka do ponad 5 zł uzupełniamy pozew o art. 357 (1) k.c. który to wskazuje na możliwość ponownego ukształtowania, jak i unieważnienia stosunku prawnego z uwagi na nadzwyczajną zmianę okoliczności. Wcześniej nie mogłyśmy powoływać się na ten artykuł, ponieważ wzrost franka mieścił się w granicach przewidywalnych zmian kursowych, skok natomiast na 5 zł zaskoczył wszystkich, można więc uznać, iż nie było tego przewidzieć, więc nastąpiła nadzwyczajna zmiana stosunków.
Pozew więc ma na celu USTALENIE i ewentualna wygrana z naszej strony sprowadzać się będzie do tego, że będą Państwo mogli dochodzić w osobnym postępowaniu unieważnienia umów. Dlaczego w osobnym postępowaniu - ponieważ gdybyśmy teraz nałożyli na Sąd obowiązek wyliczenia dla tak dużej grupy wzajemnych świadczeń proces potrwałby 2x dłużej. Natomiast takie rozwiązanie - 2 etapowe - powoduje, że po pierwszym etapie są Państwo dysponentami wyroku uprawniającego Was do unieważnienia umów. Drugi etap będzie już wyłącznie formalnością, cały bowiem stan faktyczny będzie już udowodniony w pierwszym etapie.
Co oznacza unieważnienie umów - oznacza to, że zwracają Państwo sobie wzajemnie świadczenia. Państwo oddają to co otrzymali od banku, minus kapitał spłacony plus obsługę kredytu. Postaramy się odroczyć termin spłaty do 6 miesięcy, żeby mieli Państwo czas na zaciągnięcie kredytów w innych bankach na spłatę tego. Ale to wszystko o czym teraz piszę dotyczy już drugiego etapu. Odpowiadając na jedno z pytań chciałabym żeby Państwo wiedzieli, że w każdym momencie można się "wypisać" z pozwu. Można zrezygnować także po pierwszym etapie. Jeżeli ktoś uzna, że jednak nie chce unieważniać umowy może z tego zrezygnować. Pierwszy etap zakończy się ustaleniem, czyli stwierdzeniem, że dana sytuacja miała miejsce. Nie wiąże się to automatycznie z wymagalnością Państwa kredytów.
Pytali Państwo także o koszty. Opłata dla Kancelarii wynosi 1500 zł plus VAT. Jako posiadacz kredytu frankowego wiem, że nie jest to mała kwota, więc istnieje możliwość zapłaty kwoty tej na raty (do ustalenia). Kolejny koszt to 1200 zł plus VAT za rozprawę - koszt wynika z konieczności dojazdu do Warszawy i dzieli się on na członków grupy. 600 zł opłaty od pozwu już wniosły osoby, które pierwotnie złożyły pozew, więc jakąś część będzie trzeba tej opłaty oddać reszcie. Ponadto istnieje możliwość, że Sąd uzna, że nasze roszczenie ma charakter majątkowy, co mamy nadzieję, że się nie stanie, ale nie jest to wykluczone, więc muszę to Państwu napisać. Oznacza to, że będzie chciał uzupełnienia opłaty od pozwu w wysokości 2% wartości przedmiotu sporu, czyli 2% od zliczonych wszystkich szkód wszystkich członków grupy, nie więcej niż 100 000 zł - kwota ta rozdzieli się na członków grupy. Zaznaczam, że jest to wariant mniej optymistyczny i nie wiadomo, czy w ogóle do uzupełnienia takiej opłaty dojdzie, gdyż do naszego pozwu przystąpi najprawdopodobniej Stowarzyszenie Pro Futuris (zarejestrowane wreszcie przez sąd w KRS), co zwolni nas z tej ostatniej opłaty.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 08:36:44:
to co przekleiłam powyżej do fragment emaila z ww. kancelarii, co powinnam odznaczyć poprzez "..."
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 08:52:54:
Też mam kredyt w PKO BP (dawna NORDEA), a w zasadzie kredyty...
Dziś już nie mam takiej zdolności, więc nie mam szans na refinansowanie kredytu.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 08:54:09:
w skrócie: poprzez pozew musimy wykazać, że przy zawieraniu umowy zostaliśmy wprowadzeni w błąd, że banki stosowały wobec nas nieuczciwe praktyki np. w symulacjach rat kredytu jakie nam przedstawiano na cały okres kredytowania (np. 30 lat) bank nie brał pod uwagę ani inflacji ani wzrostu CHF nawet o 20%, że bank nie informował potencjalnego kredytobiorcę o tym, że kurs CHF do Euro jest sztucznie utrzymywany przez bank szwajcarski, że wykazywano nam jak drogi jest koszt kredytu w PLN, lubże niektórym w ogóle odmawiano zdolności w PLN za to taka zdolność widziano w CHF, itd. itp. W tym powództwie wspólnym możemy dochodzić tylko wspólnych roszczeń, a roszczenia są dwa i są zarazem ewentualne - co jest bardzo bezpiecznym rozwiązaniem: unieważnienie umowy lub stwierdzenie nieważności klauzul abuzywnych co oznacza uznanie kredytu za złotówkowego (z LIBOREM i marżą). W następnym ewentualnym procesie kredytobiorca mógłby na podstawie tego wyroku dochodzić odszkodowania lub ustalenia zasad spłaty kredytu, gdyby bank robił z tym problemy. Wydaje się, ze bank po ew. przegranej nie narażałby się na drugi przegrany proces z tym samym kredytobiorcą.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 08:55:38:
z wyrokiem w ręce każdy bank udzieli kredytu, nawet ten sam - to w przypadku unieważnienia. Natomiast sąd być może uwzględni drugie żądanie pozwu w zakresie klauzul wówczas nie ma takiego "problemu".
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 09:00:23:
unieważnienie sprawia że kredytu nie było ! poza tym kto wie co będzie za te 2-3 lata procesu, czy CHF będzie po 3 zł czy po 6 zł, czy zdolność będzie większa czy mniejsza. Jest szansa by zmienić warunki umowy! Myślicie, że banki tak łatwo z Was zrezygnują? że odmówią nowego kredytu? dla tylu setek osób? Ja myślę że NIE, dlatego wchodzę w to, bo po nowelizacji będzie tylko gorzej. Nikt nie wie czy po nowelce stary rejestr będzie miał jeszcze moc, czy tez zostanie uznany za nieistniejący i spis klauzul określamy na nowo. Wówczas obrona przed sądem będzie bardziej utrudniona.
A działalność stowarzyszeń w zakresie przystępowania do pozwów będzie ograniczona - czytaliście? strona 5.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 09:04:13:
Mi się jednak zdaje, że bez zdolności to żaden bank nie da mi już kredytu (przecież procedura udzielenia kredytu obejmuje badanie możliwości spłaty) i wtedy miałabym problem.
Wyrok musiałby dać mi zielone światło to renegocjacji z własnym bankiem, ale bez unieważnienia umowy i konieczności jednorazowej spłata. Taka spłata to dla mnie za duże ryzyko. Ale bardzo dziękuję za wyjaśnienia. Pzdr
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 09:27:19:
rozumiem, że nieprzekonanych nie przekonam - rozumiem, że lepiej, bo wygodniej i wydaje się taniej, biadolić nad losem i liczyć na polityków. Każda wymówka jest dobra by się nie narobić.
Wygrany wyrok to podstawa do negocjacji z bankiem.
Niech ten cytat będzie dopełnieniem komentarza:
"Świat zostanie zniszczony nie przez tych, którzy czynią zło
ale przez tych, którzy patrzą na to i nic nie robią" - Albert Einstein
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 09:52:44:
legislacja.rcl.gov.pl/docs//1/221300/221301/221304/dokument118328.pdf
odpowiedź Związku Banków w Polsce nt. nowelizacji, zapraszam do lektury! (przynajmniej dwóch pierwszych stron)
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 15:11:33:
"Krótki "QUIZ" Frankowicza.
Odpowiedz sobie TAK lub NIE i zdecyduj, czy warto jednoczyć się z innymi Frankowiczami.
1. Czy zapewniano Cię w banku, gdy brałeś kredyt, że frank to najstabilniejsza waluta świata, bezpieczna, odporna na wszelkie zawirowania gospodarcze, ekonomiczne, finansowe itp.?
Czy dotrzymano słowa?
2. Czy zapewniano Cię, że nie ma lepszego kredytu niż frankowy?
Czy dziś tak uważasz?
3. Czy bank zrobił interes życia pożyczając Ci złotówki, a odbierając "franki"? Czy Ty robisz na tym interes życia?
4. Czy bank pożyczył Ci pieniądze na zakup jednej nieruchomości? Czy teraz płacisz mu tyle jakbyś kupił dwie takie nieruchomości?
5. Czy brałeś pod uwagę, że nie będziesz mógł sprzedać swojej nieruchomości bo będzie warta mniej niż połowa twojego zadłużenia w banku?
Czy dzisiaj możesz pozwolić sobie na sprzedaż nieruchomości?
6. Czy chcesz pracować więcej i więcej przez kilkadziesiąt następnych lat tylko po to, żeby napełniać kieszenie tym, którzy zastawili na Ciebie pułapkę kredytową?
7. Czy chciałbyś mieć oszczędności na "czarną godzinę", na emeryturę i zgromadzić majątek dla swoich dzieci? Czy kredyt we frankach to Twoim zdaniem skarbonka, która pozwoli Ci oszczędzać na te cele?
8. Czy wolałbyś mieć kilkaset tysięcy na swoje wydatki zamiast przynosić je w zębach bankierowi? Czy dbasz o swoje zęby wystarczająco, żeby nosić w nich przez kilkadziesiąt lat ciężar dodatkowych kilkuset tysięcy dla Pana Bankiera?
9. Czy gdyby Twój pracodawca kazał Ci pracować dwa razy więcej za to samo wynagrodzenie protestowałbyś? Czy protestujesz, gdy Twój bank zabiera Ci dwa razy więcej niż zapowiadał?
10. Czy ktoś liczy się z tymi, którzy nie szanują samych siebie i zgadzają się być wykorzystywanymi?
Czy banki i rząd będą się liczyć z Tobą, jeśli będziesz siedzieć cicho i spłacać grzecznie kredyt?
11. Czy będziesz musiał pracować więcej i dłużej niż planowałeś i chcesz, żeby spłacić "kredyt" we frankach? Czy oburza Cię przymuszanie innych do pracy i czerpanie z tego nielegalnych zysków przez grupy przestępcze? Czy bankowe korporacje robią to z Frankowiczomami w "białych rękawiczkach"?
12. Czy postępowanie banków i rządu wobec nas - Frankowiczów - przypomina reżim? Czy pod wpływem masowych protestów padały reżimy w Polsce i na świecie?
13. Czy masowe protesty różnych grup społecznych w Polsce przyniosły im korzystne dla nich rozwiązania? Czy jak ponad pół miliona polskich rodzin zacznie wychodzić na ulice i nękać polityków, instytucje państwowe oraz banki, to dalej będzie można te rodziny lekceważyć?
14. Czy mamy inne wyjście, żeby zmienić nasze położenie?
15. Czy chciałbyś poznać i trzymać się z ludźmi, którzy są w takim położeniu jak Ty? A może wolisz w samotności toczyć przed sądem wieloletnie batalie z bankiem i płacić bankowy haracz?
16. Czy chciałbyś uczestniczyć osobiście w pokonaniu silniejszego od Ciebie dręczyciela?
Czy bank Cię dręczy?
17. Czy chciałbyś oglądać w telewizji wielką demonstrację w Twojej sprawie?
Czy telewizja przyjedzie do Ciebie do domu nagrać Cię jak siedzisz w fotelu i narzekasz na banki i rząd polski?
18. Czy przyłączysz się do nas?! Przyjdziesz na demonstrację w swoim mieście i w Warszawie??????"
dadiput napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 17:51:01:
Mamy prawie marzec, a ujemny LIBOR dalej nie jest uwzględniany.
weta napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/20 23:36:05:
Tu oświadczenie Banku:
raiffeisenpolbank.com/serwis-korporacyjny/aktualnosci/-/article/libor
Dostałam dziś pismo o zastosowaniu w Raiffeisen ujemnej stopy LIBOR 3M i w dodatku na konto wróciło 10,08 CHF (co wygląda w moim przypadku na wyrównanie za ostatnie dwie raty). Będę miała więcej roboty w rozliczeniu miesięcznym dla Urzędu Skarbowego, ale i tak się cieszę, że dostosowali systemy.
Natomiast niepokoi mnie zdanie w komunikacie (bo nie w umowie przecież): "Raiffeisen Polbank będzie stosował ujemną wysokość stawki Libor dla kredytów w CHF, jednak nie niżej niż do poziomu 0% łącznego oprocentowania. "
Niby to lepiej nie pozwolić na LIBOR niższy od 0, ale skąd nagle ograniczenie do -1,2 w moim przypadku?
Biorąc pod uwagę ostatnie stawki (poniżej -0,9) będę z ciekawością obserwować dalsze zachowanie Banku.
Ciekawe, czy w wypadku umocnienia złotówki wobec franka, Bank również nałoży sobie ograniczenie, że np. CHF nie może być mniej wart niż 2 PLN ;)
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 11:39:49:
do weta:
przepraszam, ale nie rozumiem Twojego wpisu w zakresie urzędu skarbowego! Jaki przychód? jeśli bank ukradł Ci 10 chf a teraz to oddaje to o jakim tu przychodzie mowa!!!!! Masz zamiar to rozliczać? a jak zgubisz portfel a potem ktoś Ci go odda to też rozliczasz taki przychód???????????????
Nie uważasz przypadkiem, że zwrot 10,08 CHF za dwie raty to nieco za mało? wszystko zależy od wielkości raty ale z reguły zwrot tylko za jeden miesiąc to kwota rzędu 40-50 CHF.
weta napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 13:28:19:
Do aquicum1: dużo wykrzykników i znaków zapytania ;)
Rozliczam odsetki od kredytu jako koszt najmu (podnajmuję pokoje w moim mieszkaniu). Taki niespodziewany zwrot części odsetek wiąże się z dodatkową pozycją 'na plus', a dla urzędu muszę ją rozliczyć po kursie średnim NBP z dnia poprzedzającego wpływ, który też muszę sprawdzić (dwoma kliknięciami ;) Kilka minut więcej wyjdzie.
Co do wysokości zwrotu, przeliczyłam sobie teraz, więc dziękuję za zwrócenie uwagi.
Różnica w moim rozliczeniu to -0,061 % w skali roku (pod taki LIBOR grudniowy podpada pierwszy kwartał 2015 moich rat). Mam do spłaty jeszcze jakieś 200.000 CHF, różnica w odsetkach w jednym miesiącu: 0,061% /12 * 200.000 daje ca. 10 CHF (tak z grubsza). Miesięczna różnica, przy zachowaniu LIBORu koło -1,00% rzeczywiście byłaby znacznie wyższa (u mnie kolejna zmiana oprocentowania będzie dopiero pod koniec marca).
weta napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 13:49:03:
LIBOR to nie to samo co stopa procentowa ogłaszana przez SNB.
Poniżej wklejam obecne wartości - link od aquicum1 jest dobry - ale która dla Ciebie jest wiążąca zależy od zapisu w umowie/regulaminie, kiedy i w jakich okresach bank aktualizuje oprocentowanie.
U mnie robi to raz na 3 miesiące i obowiązują wartości LIBOR 3M z dnia roboczego poprzedzającego 27 marca, 27 czerwca, 27 września i 27 grudnia (takie warunki ;)
february 20 2015 -0.89700 %
february 19 2015 -0.90300 %
february 18 2015 -0.90300 %
february 17 2015 -0.90300 %
february 16 2015 -0.90300 %
february 13 2015 -0.90700 %
february 12 2015 -0.91800 %
february 11 2015 -0.93200 %
february 10 2015 -0.92700 %
february 09 2015 -0.91300 %
february 06 2015 -0.88500 %
february 05 2015 -0.88100 %
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 15:27:06:
do wety:
wynajmuję inne mieszkanie niż te na CHF - rozliczam wynajem ryczałtem, więc pewnie wiesz lepiej jak rozliczać je drugim sposobem, "kosztowo".
Ale dla mnie zwrot tego co od początku było moje nie jest przychodem.
Gdy bank zabiera 2000 zł, a powinien tylko 1500 zł, składam reklamację, bank ją uwzględnia mówiąc z reguły "błąd systemu" i oddaje mi te 500 zł - to wówczas to nie jest przychód bo od początku te 500 zł były moje, nie stanowią dodatkowego dochodu, bo gdyby bank się "nie pomylił" to te 500 zł nadal leżałyby na moim koncie.
Ale z pewnością wiesz lepiej.
u mnie różnica wynosiła ok. 50 CHF na racie na m-c.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 15:37:05:
11.marca br. ZBP ma przedstawić propozycje rozwiązania problemu frankowego - strach się bać :))
Wklejam list Frankowicza do Pana Jakubiaka
W treści Pańskich wypowiedzi w opublikowanym na stronie internetowej Radia Zet wywiadzie, w kwestii tzw. kredytów frankowych stwierdził Pan m.in., że cyt.: .. problem został wykreowany przez obydwie strony umowy i przez obydwie strony powinien zostać rozwiązany. Doprawdy szkoda, że od zgłoszonej jakiś czas temu propozycji prostego przewalutowania po kursie z dnia zaciągnięcia odszedł Pan aż tak daleko. Jak widać, nie tyko szkodliwie dopracował Pan swoją propozycję, sugerując wpakowanie na barki konsumentów drugiego kredytu równoważnego z obciążeniem wzrostem kursu waluty, ale jeszcze dodatkowo uznaje Pan dziś kredytobiorców frankowych za współwinnych całej sytuacji. Jeśli ktoś w dobrej wierze kupuje jak się potem okazuje - wadliwy towar lub wadliwą usługę, to owszem, jest stroną problemu, ale na pewno nie jest współwinny. A skoro już traktuje Pan kredytobiorców jako istotną, bo przecież współkreującą stronę, to jakoś nie mogę dostrzec faktu zapraszania przez Pana przedstawicieli kredytobiorców na spotkania w sprawie rozwiązania problemu. Wygląda zatem na to, że rozwiązanie poszukiwane jest wyłącznie wobec drugiej, silniejszej strony umowy. Skoro odpowiedzialność za sytuację chce Pan rozkładać na obie strony (choć to dramatycznie niesłuszne), to wypadałoby także z drugą stroną konsultować propozycje rozwiązań.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 16:03:36:
Mam wrażenie, że w swojej nowej (tej obecnej) propozycji całkowicie pomija Pan istotę kredytowych zobowiązań, w których pożyczony kapitał nie może rosnąć (a przecież wypłacony był w rzeczywistości nie w CHF a w PLN). Pomija Pan również to wszystko, co dziś dość powszechnie wiadomo na temat waloryzacji PLN do CHF w umowach, czyli klauzul abuzywnych, jednoznacznie negatywnie ocenianych tak w polskim jak i europejskim prawodawstwie. Te elementy decydują o tym, że nie tylko kredytobiorcy nie są niczemu współwinni. Także sam problem nie powstał 15 stycznia br. Problem powstawał na etapie zawierania umów i pozostaje jedynie pytanie czy był pomyłką czy też celowym działaniem banków. Jeśli data 15 stycznia stanowić ma jakąkolwiek cezurę, to może ona dotyczyć przede wszystkim zwiększonej ilości osób z trudnościami w regulowaniu zobowiązań i bez wątpienia także lawinowo wzrastającej po stronie kredytobiorców świadomości w zakresie tego, czego uczestnikami się stali.
W swoim dzisiejszym wywiadzie, w przedstawianiu szczegółów swojej propozycji zauważył Pan, że kredytobiorcy frankowi powinni przy przewalutowaniu dopłacić różnicę za teoretyczny kredyt złotówkowy, bo cyt.: nie ma żadnego powodu, by powstało wrażenie u kredytobiorców złotowych, że znowu ktoś osiągnął jakąś nieuzasadnioną korzyść. Pomijam już to, że samo słowo przewalutowanie nie jest tu do końca właściwe, bo kredyty tzw. frankowe były przecież wypłacane w złotówkach, a franki stanowią jedynie przelicznik indeksacyjny i tak naprawdę nie ma tu czego przewalutowywać tylko trzeba wykreślić zapisy indeksacyjne/waloryzujące. Gdybyśmy byli dziś na etapie Pańskiej pierwotnej propozycji, być może dopłacanie różnicy czy wyrównywanie byłoby zrozumiałe i do dyskusji. Ale dziś proponuje Pan kredytobiorcom frankowym ich pierwotny kredyt (i na to zgoda), dodatkowo mają wziąć drugi kredyt na zapewnienie bankom spekulacyjnych zysków (z łaski w części umarzany) i na deser proponuje Pan jeszcze jakieś wyrównanie ze względu na korzyść? O jakiej Pan w tej propozycji myśli korzyści? Tej, że pozbawiając się szansy na dochodzenie sprawiedliwości w sądzie polskim czy europejskim, kredytobiorcy mieliby potwierdzić to, że niby od banku pożyczyli więcej niż w rzeczywistości i zobowiązali się ten rozmnożony nienależny dług oddać? Przecież KNF to nie skrót od Komitet Nostryfikacji Fałszerstw
Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,17463362,ZBP__Wkrotce_gotowa_bedzie_koncepcja_rozwiazania_problemu.html#ixzz3SOFpkEBm
weta napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 16:47:48:
Do aquicum1:
przy najmie prywatnym mamy metodę kasową - czyli w dniu fizycznego postawienia kasy do dyspozycji lub pozbycia się jej (ryczałtowcy też tak mają, chociaż tylko przychody widzisz :) Z Twoim przykładem, najpierw ewidencjuję jako 'rozchód' te 2000 zł, w dniu kiedy bank je pobiera - i w dodatku jeszcze nie wiem wtedy, ile z tego pobrał niesłusznie, i ponownie ewidencjuję jako przychód te 500 zł w dniu kiedy bank je zwraca. Może się to odbyć w dwóch różnych miesiącach, a co ciekawe, dodatkowo dla waluty każda z kwot będzie miała swój kurs wymiany (chyba, że trafi się identyczny w obu datach). Więc masz rację, moim kosztem sumarycznie pozostanie 1500 zł, tyle że obie transakcje wykażę w dniach ich zdarzenia.
Chociaż ekspertem od księgowań nie jestem i może nietypowo interpretuję przepisy ;)
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 17:11:27:
czy bierze Pani do wyliczeń kurs NBP z dnia poprzedzającego dzień zapłaty? Na przykład bank ściąga odsetki 15, a ja biorę dla obliczenia wysokości kosztu (odsetek) kurs z dnia poprzedzającego czyli np. 14? Czy Pani też tak robi? Gdzieś przeczytałam, że tak należy i stosuję, ale pewności nie mam.
Akurat w styczniu tego roku będzie na moją niekorzyść, bo odsetki pobrano 15, a ja mam obliczyć koszt według kursu jak dla 14 :(
weta napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 17:43:04:
tak, to bezpośrednio wynika z ustawy o podatku dochodowym :)
Art. 11a. 1. Przychody w walutach obcych przelicza się na złote według kursu
średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia
roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu.
2. Koszty poniesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu
średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego
poprzedzającego dzień poniesienia kosztu.
raci napisał(a) komentarz datowany na 2015/02/21 17:45:27:
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/03/04 17:41:55:
DOKUMENT PUBLICZNY - MOŻNA KOMENTOWAĆ
Przeciek propozycji banków
znalezione na: www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=409107339251968&id=238460692983301
gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/484384,przewalutowanie-kredytow-we-frankach-bankom-nie-podoba-sie-pomysl-knf.html
Podsumowanie przeciękniętej propozycji: jeżeli kurs CHFPLN łaskawie zejdzie do zakładanego poziomu przewalutowania (mało prawdopodobne...), to dokonamy (my, banki) zamiany waluty kredytu; do tego czasu będziemy kredytobiorcom zwiększali wielkość długu pozostałego do spłaty; jak NBP+MinFin+... da nam (bankom) pieniądze, to jeszcze dodatkowo zarobimy :)
Przewalutowanie i maksymalna rata z nieoficjalnych informacji DGP [źródło: gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/484384,przewalutowanie-kredytow-we-frankach-bankom-nie-podoba-sie-pomysl-knf.html] wynika, że banki chcą zaproponować klientom możliwość przewalutowania kredytu po określonym kursie, np. 3 zł
- mógłby go wyznaczać sam spłacający kredyt Operacja nastąpiłaby dopiero w momencie, w którym kurs rynkowy osiągnąłby ustalony wcześniej poziom [a jak nie osiągnie tego poziomu?]
Pozwalałoby to uniknąć dużej straty, do czego doszłoby, gdyby przewalutowanie nastąpiło według obecnego kursu franka w okolicach 3,9 zł.
Zachętą do wejścia w ten mechanizm byłoby ustalenie przedziału, w ramach którego mogłaby się wahać rata kredytu przed przewalutowaniem. [ograniczenie wahań byłoby ciekawe, ale co, gdy CHFPLN nie zechce schodzić w kierunku przyjętego poziomu przewalutowania?]
Gdyby umocnił się frank albo stopy procentowe wzrosły na tyle mocno, że miesięczne obciążenie przekraczałoby górny pułap raty - nadwyżka powiększałaby pozostający do
spłaty kapitał. [czyli dług nadal możne rosnąć w niedokończoność :(]
Wtedy też czas spłaty kredytu ulegałby wydłużeniu. Gdyby zaś wyliczona rata spadła poniżej minimalnego poziomu - nadpłata szłaby na zmniejszenie kapitału kredytu.
Limit raty i dopisywanie odsetek do kapitału kredytu to nienowy pomysł. W latach 90. stosował go PKO BP w kredycie mieszkaniowym Alicja. [Alicja to był bardzo niebezpieczny kredyt]
Pozwalał on płacić klientom niewielkie raty, z czasem - był to okres wysokich stóp procentowych - zadłużenie rosło do poziomu nawet kilka razy przekraczającego pożyczoną przez bank kwotę.
Jak wynika z naszych informacji, duży udział w przygotowaniu propozycji, którą firmuje Związek Banków Polskich, ma firma doradcza EY. - Nie komentujemy spraw dotyczących obecnych ani potencjalnych klientów oraz projektów - zaznacza Agnieszka Stanisławska z biura prasowego EY. Na prośbę o kontakt nie odpowiedział także Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP.
- Jest grupa banków realnie zainteresowanych przygotowaniem oferty idącej w kierunku ograniczenia ryzyka walutowego dla klientów i zachęcenia ich do przewalutowania kredytów.
Nawet jeśli wiązałoby się to z poniesieniem pewnych kosztów przez same banki - mówi.
Szczegóły propozycji zmieniają się nawet z dnia na dzień. Według części naszych rozmówców autorzy koncepcji liczą na to, że zaangażowane zostaną pieniądze z budżetu - już
wcześniej pojawiały się propozycje użycia środków niewykorzystanych w ramach programu Mieszkanie dla Młodych na pomoc osobom, które nie radzą sobie ze spłatą kredytów
- bądź na to, by na wsparcie dla kredytobiorców wykorzystać część pieniędzy, które powinny iść na składkę na Bankowy Fundusz Gwarancyjny (w tym roku banki wpłacą do ńinduszu ok 2,3 mld zł).
- Propozycja banków to nie przełom - komentuje analityk jednego z domów maklerskich - Gdyby przewalutowanie następowało natychmiast, to byłaby korzyść dla klientów. A co, jeśli ustalę z bankiem kurs 3 zł, a sytuacja życiowa zmusi mnie, żeby przewalutować kredyt wcześniej? Jakąś wartość dla klientów ma tylko możliwość umorzenia części kredytu - dodaje nasz rozmówca.
Wskazuje, że kluczowe będzie to, jak do pomysłu bankowców odniesie się nadzór. Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF, odmówił komentarza w tej sprawie.
aquicum1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/03/04 17:46:24:
Według jednego z bankowców powodzenie operacji przewalutowania kredytów - zarówno w wersji opracowywanej przez sektor, jak i według propozycji szefa KNF - będzie zależało od tego, czy zyska ona wsparcie Narodowego Banku Polskiego. Chodzi o to, że przewalutowanie w krótkim czasie dużej części portfela frankowego wiązałoby się z koniecznością pozyskania przez nasze banki odpowiednich kwot w szwajcarskiej walucie. W końcu stycznia kredyty mieszkaniowe we frankach miały wartość 149,6 mld zł.
Według naszego rozmówcy z sektora bankowego finansiści w ubiegłym tygodniu próbowali przekonać do swojego rozwiązania bank centralny.
- Było to pierwsze robocze spotkanie przedstawicieli banków z przedstawicielami NBP. Wziął w nim udział prezes Marek Belka. Przedstawiciele sektora bankowego zaprezentowali wstępną propozycję autorstwa EY. Rozmowy będą kontynuowane. Dyskutowano wstępnie o zaangażowaniu NBP, niemniej ze względu na wstępny charakter propozycji i brak szczegółowych rozwiązań trudno na tym etapie mówić o konkluzji.
Ewentualne zaangażowanie NBP będzie możliwe jedynie w ramach mandatu, który posiada bank centralny - informuje Marcin Kaszuba, dyrektor departamentu komunikacji NBP.
Na stole cały czas jest propozycja szefa KNF, która zakłada możliwość przewalutowania kredytów po bieżącym kursie, a następnie podział zobowiązania na część zabezpieczoną hipoteką i nisko oprocentowany kredyt niezabezpieczony. Bankowcy nieoficjalnie mówią, że jest ona dla nich nie do zaakceptowania. Kilka instytucji napisało nawet w tej sprawie list do szefa KNF. Nadzór nie tylko próbował przekonywać do swojej koncepcji zarządy krajowych banków, ale też wzywał do siebie ich zagranicznych właścicieli.
mBank klauzule niedozwolone
szykuje się (nowa) grupa na mBank no chyba że coś atrakcyjnego sami zaproponują...

References: art. 384
 art. 384
 art. 384
 art. 384
 art. 385
 Art. 69
 art. 357

Art. 11