Source: https://www.spolkowy.pl/ogloszenie-upadlosci-spolki-lub-jej-likwidacja-po-uplywie-terminow,692,p.html
Timestamp: 2019-11-19 07:52:00+00:00

Document:
Michał Berliński • Opublikowane: 2019-10-07
Spółka z o.o. z jednoosobowym zarządem utraciła płynność finansową w wyniku niewywiązania się kontrahenta z zobowiązań finansowych. Spółka posiada obecnie 5 wierzycieli i jednego dłużnika. Trzech wierzycieli to wspólnicy spółki, gotowi zrzec się swoich roszczeń. Pozostali dwaj wierzyciele to leasingodawca i firma świadcząca spółce usługi księgowe. Spółka nie posiada żadnego majątku, nie stać jej nawet na opłaty sądowe związane z postępowaniem upadłościowym, jednak suma jej zobowiązań nie jest wysoka. Jako prezes zarządu chciałabym uniknąć dalszego zadłużania się spółki oraz odpowiedzialności. Zależy mi także na ewentualnej egzekucji zobowiązań od kontrahenta, na którym ciąży już sądowy nakaz zapłaty. Co można i co powinniśmy w tej sytuacji zrobić?
W opisanej sytuacji trudno o jednoznaczną i satysfakcjonującą odpowiedź. Proszę pamiętać, że kwestia upadłości jest czasem bardzo pomocna i ważna. Postaram się to wyjaśnić.
Postępowanie upadłościowe spółki zawsze wszczynane jest na wniosek zainteresowanego. Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki we właściwym czasie jest bardzo ważne, ponieważ niesie za sobą istotne skutki. Zgodnie z postanowieniami zawartymi w ustawie z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, a dokładniej w art. 20, katalog podmiotów uprawnionych do złożenia takiego wniosku jest ściśle określony – może go złożyć dłużnik, każdy z jego wierzycieli osobistych oraz inne podmioty wskazane w niniejszej ustawie. Może go wreszcie złożyć również sam zainteresowany.
Wskazać należy, że dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a okres ten trwa mniej więcej 3 miesiące. Ponadto spółka jest niewypłacalna także wtedy, gdy jej zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jej majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące, co zapewne ma miejsce również w Państwa przypadku. W związku z tym dłużnik ma obowiązek, żeby nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości spółki, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Zachowanie trzydziestodniowego terminu jest niezwykle ważne ze względu na treść art. 299 Kodeksu spółek handlowych, zgodnie z którym członkowie zarządu spółki mogą zwolnić się z odpowiedzialności osobistej za zobowiązania spółki, w przypadku gdy egzekucja z jej majątku okaże się bezskuteczna. Zwolnienie się z odpowiedzialności następuje poprzez wykazanie, że we właściwym czasie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości. Dodatkowo, niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości wiąże się również z odpowiedzialnością karną. Zgodnie z art. 586 Kodeksu spółek handlowych – kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Póki co nie przejmujmy się na razie konsekwencjami. Ważna byłaby tu informacja, od kiedy w spółce utrzymuje się taki stan.
Jeśli dłużnikiem jest spółka z o.o., obowiązek opisany powyżej ciąży na każdym członku zarządu. Nie znam dokładnie sytuacji spółki, znam liczbę wierzycieli, ale można wskazać, że nie ma ich wielu i jak najbardziej podstawy do ogłoszenia upadłości istnieją. Należy wobec tego zabrać się niezwłocznie za zgłoszenie upadłości, zakładając, że wyżej opisane terminy nie minęły. Co do zasady wskazuje się, że członkowie zarządu powinni przeprowadzić analizę płatności już w przypadku pierwszego opóźnienia w zapłacie wymagalnych zobowiązań pieniężnych spółki, które zostało spowodowane brakiem środków pieniężnych w spółce. Jednak zarówno praktyka spółek jest inna, jak i praktyka sądów. Kolejną negatywną przesłanką dla ogłoszenia upadłości spółki jest brak jakiegokolwiek majątku spółki. Wskazać należy, że w Państwa przypadku teoretycznie nie ma tego majątku. Przysługująca Państwu wierzytelności, jak i fakt posiadania tytułów egzekucyjnych mogą de facto stanowić jakiś majątek. Ważna byłaby tu odpowiedź na pytanie: czy z posiadanego majątku nie toczy się żadne postępowanie egzekucyjne? Co do zasady przesłankami odrzucenia wniosku są:
Już przechodząc do samego wniosku. Wniosek należy złożyć w Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego, na obszarze którego prowadzona jest działalność gospodarcza. Wniosek trzeba również opłacić – 1000 + ewentualne zabezpieczenie kosztów postępowania. Jedną z przesłanek odrzucenia wniosku o upadłość jest bowiem brak zabezpieczenia kosztów jej przeprowadzenia. Wniosek powinien również zawierać:
podstawowe informacje o dłużniku: imię i nazwisko, jego nazwę albo firmę, miejsce zamieszkania albo siedzibę, a gdy dłużnikiem jest spółka osobowa lub osoba prawna – reprezentantów spółki lub osoby prawnej i likwidatorów, jeżeli są ustanowieni, a ponadto w przypadku spółki imiona i nazwiska oraz miejsce zamieszkania wspólników odpowiadających za zobowiązania spółki bez ograniczenia;
Są różne rodzaje upadłości. W Państwa przypadku jednak proponowałbym upadłość likwidacyjną, bowiem jeśli nie prowadzicie już de facto działalności, nie ma za bardzo jak zawrzeć układ i terminowo go regulować. Dlatego w mojej ocenie szans na restrukturyzację nie ma. Oczywiście w przypadku oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości należy również przeprowadzić likwidację spółki wedle przepisów Kodeksu spółek handlowych. Należy jednak wskazać, że sąd zawsze będzie badał dochowanie terminu przez spółkę itp. choć decyzja, którą podejmie, może być różna. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego z Gdańska z dnia 26 czerwca 2018 roku:
„Przesłankami negatywnymi są natomiast te okoliczności, które może wskazać członek zarządu, a które potwierdzają podjęte przez niego działania zwalniające go z odpowiedzialności za zaległości spółki. Członek zarządu będzie zatem zwolniony z odpowiedzialności, jeśli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszony został wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy tej osoby lub wskazane zostanie mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.”
Problematykę właściwego czasu na ogłoszenie upadłości spółki rozwiązał (według mnie) Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 15 marca 2018 roku III CSK 398/16, wskazał bowiem, że:
„Chociaż określenie »właściwy czas« do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. powinno być interpretowane z uwzględnieniem przepisów zawartych w prawie upadłościowym, to jednak nie można – dla celów jego wykładni – przenosić na grunt art. 299 § 2 k.s.h. wymagania, aby dochowany został termin określony w art. 21 ust. 1 p.u.n. Właściwy czas w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. oznacza w związku z tym taki moment, w którym wprawdzie wszystkich wierzycieli nie da się już zaspokoić, ale istnieje jeszcze majątek spółki pozwalający na co najmniej częściowe zaspokojenie jej wierzycieli w postępowaniu upadłościowym.”
Dlatego należy wskazać, że również po upływie terminów przewidzianych w ustawie możliwe jest ogłoszenie upadłości, wszystko zależy od konkretnej sytuacji oraz stanu majątku firmy.
Co do kwestii przysługujących Państwu należności. Znowu potrzebna byłaby odpowiedź na kilka pytań. Na przykład: czy skierowali Państwo sprawę do egzekucji sądowej? Czy postępowanie jest prowadzone? Czy jest skuteczne (bezskuteczne)? Jeśli nie, to bezzwłocznie należy to zrobić. Jeśli zaś to postępowanie było u komornika, możecie spróbować jako spółka zbyć tę wierzytelność, a tym samym może zarobić jakieś pieniądze na procedurę likwidacyjną (upadłościową). Tę kwestię pozostawiam otwartą.
Nie ma innych możliwości uniknięcia odpowiedzialności jak skuteczne przeprowadzenie upadłości lub likwidacji spółki. Dalsze zadłużanie spowoduje jeszcze większe problemy i jeszcze trudniejszą sytuację. Nie ma możliwości likwidacji spółki z o.o. bez przeprowadzenia procesu likwidacyjnego. Służy on do zabezpieczenia praw wierzycieli spółki. Fakt, że w księgach spółki nie są wykazywane żadne zobowiązania, nie zwalnia z tego obowiązku. Potencjalni wierzyciele mogą zgłosić swoje roszczenia dopiero po ogłoszeniu likwidacji. Dodatkowo wierzyciele spółki, którzy nie zgłosili swoich roszczeń we właściwym terminie, ani nie byli spółce znani, mogą żądać zaspokojenia swoich należności z niepodzielonego majątku spółki.
Tak jak już pisałem, zagadnienie jest problematyczne, dlatego potrzebne byłoby udzielenie odpowiedzi na pytania, które zadawałem w trakcie opinii, co w konsekwencji pozwoliłoby realnie ocenić szanse na skuteczne ogłoszenie upadłości lub inne możliwości.

References: art. 20
 art. 299
 art. 586
 art. 299
 art. 299
 art. 21
 art. 299