Source: http://wolnespoleczenstwo.org/pl/fws-wzywa-prezydenta-do-spolecznej-debaty-o-pedofilskiej-adopcji/
Timestamp: 2020-08-03 15:14:27+00:00

Document:
Wolne społeczeństwo - FWS wzywa prezydenta do społecznej debaty o pedofilskiej "adopcji"
Fundacja Wolne Społeczeństwo (FWS) wzywa Andrzeja Dudę do: wycofania projektu zmiany Konstytucji, przedłożonego przezeń Sejmowi dnia 6 lipca 2020 r., oraz do doprowadzania do całkowicie jawnej i publicznej społecznej debaty o polskiej rządowej praktyce pedofilskiej “adopcji” — o wydawaniu dziecka pedofilowi pod pozorem “adopcji” oraz chronieniu tego pedofila oraz o jej uwarunkowaniach prawnych, sądowych i urzędowych — między Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej a przedstawicielem FWS w dniach 9 lub 10 lub 11 lipca 2020 r., po zapewnieniu transmisji debaty za pomocą sieci Internet bez ograniczania dostępu do transmisji.
Wobec podpisania dnia 6 lipca 2020 r. przez A. Dudę projektu ustawy o zmianie Konstytucji godzącego w konstytucyjne prawo obywateli do ojczyzny, do obywatelstwa polskiego oraz do ochrony życia rodzinnego obywatelstwa, zważywszy, że projekt może stanowić próbę podstępnej legalizacji czynów doprowadzania do wymuszonego zaginięcia osoby — dziecka — uznawanych za zbrodnię przeciwko ludzkości określoną prawem międzynarodowym, FWS żąda od A. Dudy niezwłocznego wycofania projektu i osobistego zapoznania się w toku debaty z przedstawicielem organizacji społecznej doświadczonej w sprawach przestępczości adopcyjnej z procederem i z konkretnymi przypadkami wykorzystywania dzieci pod pozorem adopcji oraz z koszmarnymi zagrożeniami, które tworzy lub powiększa proponowana przezeń zmiana Konstytucji.
Projekt zmiany Konstytucji przedłożony Sejmowi przez A. Dudę nie jest dodatkowym określeniem warunków “przysposobienia” lub “adopcji”. Poprzez zawarcie w swym projekcie zmiany Konstytucji oddzielonego przecinkiem stwierdzenia “przysposobić można dziecko” A. Duda przystąpił do wprowadzania do Konstytucji zbrodniczych przepisów komunistycznego kodeksu rodzinnego o porywaniu dzieci z rodzin. Polskie prawo nigdy nie pozwalało i nie pozwala na pozbawianie obywateli Polski ich rodzin, tożsamości rodzinnej i związanego z nią dziedzictwa, obywatelstwa, ojczyzny.
FWS wskazywała A. Dudzie, a nawet jego małżonce, że:
Polskie prawo nie przewiduje “adopcji”, lecz wyłącznie “przysposobienie”. Instytucja przysposobienia jest instytucją prawa polskiego i ma treść prawną wyłącznie w systemie prawa polskiego. Na tę treść składają się wszelkie reguły postępowania sądowego i administracyjnego zapewniające ochronę dziecka pod opieką osób niespokrewnionych, a także jednolity charakter narodowy, kulturowy i polityczny Rzeczypospolitej umożliwiający taką ochronę. Tylko w takich warunkach instytucja ta może mieć w Polsce demokratyczną podstawę akceptacji. Przepis pozwalający na zmianę miejsca zamieszkania dziecka “przysposobionego” na miejsce poza granicami Rzeczypospolitej nie pozwala na pozbawianie dziecka możności korzystania z obywatelstwa polskiego ani ochrony systemu prawa polskiego. Przepis ten pozwala na pobyt dziecka za granicą w związku z wyjazdem jego opiekunów. Nie pozwala na wydawanie dziecka osobom nie gwarantującym dziecku utrzymania dlań ochrony sprawowanej przez organy Rzeczypospolitej. Prawo Unii Europejskiej nie pozwala na przeprowadzanie adopcji przez obce dla dziecka sądy ani na zabieranie dzieci z rodzin. Przepis art. 1 Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 nie przekazuje jurysdykcji, a art. 8 tego rozporządzenia przekazuje ją tylko w zakresie wykonywania władzy rodzicielskiej, a nie jej pozbawiania; nie ma też podstawy traktatowej dla zabierania dzieci w Unii Europejskiej. Wymuszone zaginięcia dzieci stanowią zbrodnię określoną prawem międzynarodowym.
FWS przypominała A. Dudzie treść apelu polskich pedagogów, wykładowców i badaczy akademickich, który A. Duda nie tylko zignorował, lecz w dodatku dopuścił jego ukrycie przed opinią publiczną mimo wezwań FWS do przedstawienia apelu obywatelom przez Prezydenta Rzeczypospolitej. Apel z 2019 r. obejmuje zobowiązanie do udziału w organizowaniu opieki w Polsce dla polskich dzieci:
Wykorzystywanie dzieci jest bardzo dochodowe, a w niedemokratycznych państwach nie wiąże się z odpowiedzialnością, ponieważ nie jest ona obecnie egzekwowana inaczej niż przez sądy krajowe. ONZ i Europejski Trybunał Praw Człowieka są atrapami. FWS przypomina petycję Stowarzyszenia Wolne Społeczeństwo skierowaną w 2017 r. bezskutecznie do A. Dudy, wskazującą traktowanie dzieci na podobieństwo adopcyjnego towaru:
Dzieci objęte opieką zastępczą, nazywane przez urzędników “państwowymi”, wydawane są obcokrajowcom, którzy zaraz po wywiezieniu ich z Polski mogą je przekazywać dowolnym osobom, do dowolnego kraju.
Bezprawie organizowane w Polsce przez partie polityczne, które w kartelowym porozumieniu zawłaszczyły państwo, sięga zbrodni popełnianych na dzieciach:
Dwie malutkie siostry w wieku 3 i 5 lat, Marysia i Joasia (imiona zmienione), zostały zabrane z polskiej rodziny zastępczej pod Szczecinem, a następnie staraniem Krajowego Ośrodka Adopcyjnego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci oraz postanowieniem polskiego sądu wydane Amerykanom w celu wywiezienia ich z Polski do USA do “przysposobienia”. Wydanie tych dzieci do USA było sądową zbrodnią. Jej organizatorzy pozostają bezkarni pod rządową ochroną.
Potworne przestępstwo świadomie umożliwili polski sędzia oraz polski minister, wydając dziecko do USA, mimo że w USA dopuszczalnym jest przekazywanie dziecka z zagranicy osobie trzeciej na zasadach stosowanych tam wobec zwierząt domowych, w procederze zwanym tam w odniesieniu do zwierząt oraz do importowanych dzieci tak samo: “rehoming”, “znajdowanie nowego domu”, “znajdowanie nowego właściciela”.
Amerykanie po przylocie do USA z obiema dziewczynkami już na lotnisku przekazali jedną z nich innym klientom agencji adopcyjnej, która zorganizowała z polskimi sędziami i urzędnikami sprzedaż dzieci w Polsce. Rozdzielenie dzieci było wykonaniem umowy zawartej przez agencję adopcyjną z osobami, które przed polskim sądem popełniły przestępstwo fałszywego zadeklarowania woli opieki rodzinnej nad dwojgiem dzieci, gdy jedno z nich było w amerykańskiej agencji adopcyjnej zamówione przez pedofila. Przerażone dziecko trafiło w ręce zupełnie obcych mu ludzi. Paroletnie dziecko, które nie znało ani jednego angielskiego słowa, nie mogło prosić o ratunek na lotnisku w USA. Nie wiedziało, że jego niezdolność do wołania o pomoc mogła być jedną z przyczyn znalezienia mu amerykańskich “rodziców adopcyjnych” przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci.
Joasia była w USA gwałcona i torturowana. Gwałt dokonany około godziny 17:00 dnia 9 sierpnia 2016 r. spowodował u niej krwotok, który sprawcy bezskutecznie usiłowali zatamować przez dwa kolejne dni. W końcu, wobec możliwości zgonu Joasi, po dwóch dniach krwotoku i tortur, zawieźli ją do szpitala. Lekarze stwierdzili u niej zniszczenia narządów rodnych i odbytu dokonane z wielką siłą. Konieczne były operacje chirurgiczne, zastosowanie worka kolostomijnego. Joasia pozostanie okaleczona do końca życia
(…) Dnia 20 lipca 2016 r. Stowarzyszenie Wolne Społeczeństwo (SWS) przedstawiło posłom na Sejm Rzeczypospolitej wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej do spraw handlu polskimi dziećmi. Wniosek był uzasadniony raportem stowarzyszenia o handlu polskimi dziećmi zawierającym dokładny opis praktyki seksualnego wykorzystywania w USA dzieci przekazywanych pod opiekę osobom trzecim po “adopcji” zagranicznej, a także opisem zmieniania polskiego prawa celem ułatwienia eksportu dzieci. Raport przekazano wówczas także ministrowi sprawiedliwości.
Bezprawie organizowane w Polsce przez kartel partii politycznych sięga nieludzkiego okrucieństwa wobec osób bliskich porywanym dzieciom:
(…) Adam Krupiński został zmuszony do pozostawienia całego swojego dobytku w swoim pokoju we mieszkaniu babci we Wrocławiu, gdzie mieszkał pod jej opieką do czasu przeniesienia go w 2014 roku do profesjonalnej rodziny zastępczej we Wrocławiu. Chociaż mieszkał w rodzinie zastępczej we Wrocławiu, uważał mieszkanie swojej babci za swój dom i odwiedzał ją bardzo często, przynajmniej co drugi tydzień. Babcia Adama była jego prawną opiekunką od urodzenia i przez większą część życia, ponieważ jego matka nie była pełnoletnia w chwili jego narodzin. Kiedy babcia poważnie zachorowała, Adamowi tymczasowo potrzebna była profesjonalna opieka zastępcza.
Rząd partii politycznych Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska wzmożył adopcyjne bezprawie do poziomu przekraczającego wcześniejsze polskie osiągnięcia w tym zakresie, faktycznie zgadzając się na dowolne zabieranie dzieci Polakom za granicą:
(…) Minister sprawiedliwości nigdy nie odpowiedział na kluczowe i elementarne na gruncie polskiej konstytucji i prawa Unii Europejskiej pytanie angielskiego sądu, czy polski rząd uznaje jurysdykcję sądu rodzinnego w Anglii w sprawie adopcji polskiego dziecka (“whether they accept that the Family Court in England has jurisdiction”). Polski rząd miał obowiązek z art. 36 Konstytucji i art. 1 ust. 3 lit. b Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 niezwłocznie powiadomić angielski sąd, że przedstawicielstwo Rzeczypospolitej przystępuje do postępowania celem przeniesienia sprawy do Polski, i że Rzeczpospolita zgodnie z art. 1 Rozporządzenia nie uznaje obcej jurysdykcji w sprawie adopcji polskiego dziecka i jest gotowa przejąć postępowanie w tej sprawie. W ciągu paru tygodni dziecko i matka mogli byli znaleźć się razem bezpiecznie w Polsce; można było zakończyć sprawę nim rozpoczęło się tragiczne znęcania się nad dzieckiem i jego matką.
(…) W efekcie bezczynności i bezczelności wiceministra Michała Wójcika, których trudno nie uznać za umyślne, sąd w Chelmsford 8 maja 2018 r. orzeczeniem pod sygnaturą akt: CM293/17, bezprawnie przeznaczył polskie dziecko do adopcji w Wielkiej Brytanii. Kolejne polskie dziecko zostało pozbawione rodziny i ojczyzny.
Andrzej Duda szukał w latach 2019 i 2020 poparcia politycznego w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Tymczasem Amerykanie z pomocą polskich urzędników i polityków oraz sędziów tak samo uprowadzają i wykorzystują polskie dzieci, jak uprowadzali i wykorzystywali dzieci rumuńskie. Praktyki amerykańskich polityków i pedofili opisał komisarz Komisji Europejskiej, Günter Verheugen, komisarz do spraw rozszerzenia Unii Europejskiej:
SWS od lat żąda przestrzegania Konstytucji, która od 1997 r. wyklucza instytucję "przysposobienia" lub "adopcji":
Okrucieństwo rozdzielania dzieci od rodziców uzasadnia zniesienie instytucji adopcji zrywającej więzi rodzinne adoptowanego dziecka (adopcji tajnej, closed adoption): nieludzkiej, sprzecznej z konstytucją, łamiącej prawa dziecka i prawa człowieka. To instytucja, która nie ma żadnego uzasadnienia moralnego i dziejowego. Jest ona oszustwem, które w niebywały sposób w czasie ostatniego stulecia zdołało przybrać pozór tradycji i nieomal starożytności, choć budziłoby przerażenie w starożytności i w średniowieczu, tak jak do dziś budzi przerażenie w zdrowych społeczeństwach.
Celem postulatu zniesienia instytucji adopcji nie jest pozostawienie dzieci w domach dziecka, pozbawienie dzieci możliwości posiadania rodziny. Wręcz przeciwnie. Celem jest zapewnienie dzieciom możliwości wychowania w kochającej, dbającej rodzinie, z poszanowaniem praw dziecka jako pełnoprawnego obywatela. Celem jest danie dziecku opieki rodzinnej bez zabierania mu tego, co dla dziecka wartościowe w jego pierwszej rodzinie: kontaktu i oparcia w członkach rodziny, którzy potrafią dziecku okazać troskę, z rodzicem, który choć w części zdolny jest pełnić swe obowiązki wobec dziecka, z rodzeństwem, z dziadkami, z dalszymi krewnym. Celem jest danie dziecku opieki bez zabierania mu rodziny.
Proceder wydawania dzieci do adopcji mimo rozpaczliwej często walki rodziców lub rodzin o utrzymanie z nimi więzi rodzinnych, jest świadomie skrywany przez sędziów, urzędników i związane z nimi media informacyjne, powstrzymujące publiczną dyskusję o zniesieniu instytucji adopcji.
Projekt zmiany Konstytucji przedłożony Sejmowi przez A. Dudę sprawia wrażenie pomocy prawnej dla zbrodniarzy winnych wyżej wskazanych czynów. Jego uzasadnienie całkowicie pomija te czyny oraz ich skutki. Projekt ogromnej i majętnej instytucji, jaką stanowi Kancelaria Prezydenta, nie może być oceniany jak pomysły naiwnych harcerek. Dlatego bezwzględnie należy żądać odpowiedzi na pytanie: “Czy projekt zmiany Konstytucji przedłożony Sejmowi przez A. Dudę ma na celu konstytucyjne zalegalizowanie dostarczania dzieci do wykorzystania oraz ochronę pedofili, zbrodniarzy, porywaczy dzieci?”.
Nie ma już czasu na prezydenckie milczenie albo poplecznictwo w zbrodniach. A. Duda winien niezwłocznie zapoznać się z zarzutami i na nie odpowiedzieć przed głosowaniem kończącym wybory prezydenckie w 2020 r.1
Wybory prezydenckie w 2020 r. zarządzić należy po dniu 6 sierpnia 2020 r. zgodnie z art. 128 ust. 2 Konstytucji po opróżnieniu urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej, gdyż pierwszy termin wyborów z dwóch terminów wyborów określonych tym przepisem już w 2020 r. upłynął. ↩

References: art. 1
 art. 8
 art. 36
 art. 1
 art. 1
 art. 128