Source: http://docplayer.pl/839153-Remigiusz-binieda-37-l-rafal-ptaszyk-34-l.html
Timestamp: 2018-05-26 16:34:57+00:00

Document:
REMIGIUSZ BINIĘDA (37 l.) RAFAŁ PTASZYK (34 l.) - PDF
Download "REMIGIUSZ BINIĘDA (37 l.) RAFAŁ PTASZYK (34 l.)"
1 OGŁ OSZENIE OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU OD DO WSZYSTKIE pizze w lokalu Nr ISSN Nr indeksu Cena 2,80 zł (w tym 5% VAT) GOSTYŃ Czy chirurg Włodzimierz K. zostanie uniewinniony? Po ponad rocznym procesie adwokat, podobnie jak oskarżony Włodzimierz K., wnieśli o uniewinnienie od wszystkich zarzucanych czynów, między innymi korupcji. W dniu wydania gazety wyrok nie był jeszcze znany. s. 5 Nikogo nie pozbawiłem premii Czy Źle się dzieje w gostyńskim OSIR-rze, jak napisał w liście do naszej redakcji pracownik jednostki? Dyrektor Zbigniew Kordus przekonuje, że nie ma sobie nic do zarzucenia. s. 6 W Pogorzeli pochłonięci projektami Budowa obwodnicy miasta, rewitalizacja tzw. małego rynku w Pogorzeli, budowa wiaty grillowej w Głuchowie to gminne inwestycje, które nabierają coraz realniejszych kształtów, bowiem kończy się przygotowanie projektów. s. 7 PIASKI Zmiana ruchu w centrum Piasków Dwie ulice: 6 Stycznia i Szkolna staną się jednokierunkowe. Do centrum nie wjadą też TIR-y. s. 3 ŚCIGANI za przestępstwa ŁUKASZ WYRZYKIEWICZ (30 l.) JAN IDASZEK (44 l.) TOMASZ STEFANIAK (37 l.) REMIGIUSZ BINIĘDA (37 l.) RAFAŁ PTASZYK (34 l.) ŁUKASZ POŚWIATOWSKI (29 l.) PAWEŁ SKRZYPEK (45 l.) RYSZARD JUSKOWIAK (58 l.) AGNIESZKA RATAJCZAK (27 l.) Obecnie Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu poszukuje dziewięć osób. Najdłużej, bo 4,5 roku, przed wymiarem sprawiedliwości ucieka Remigiusz Binięda z Gostynia. s. 11 BOREK WLKP. Szkoła to nie jest prywatny folwark Na sesji ojciec, byłej już sekretarki szkoły podstawowej w Borku, mieszał z błotem dyrektora, BHP-owca oraz współpracownicę córki. Było żenująco. s. 12 Zderzyli się na skrzyżowaniu Do kolizji doszło w poniedziałkowy ranek, 11 lutego na skrzyżowaniu ulic Fabryczna i Nad Kanią w Gostyniu. Zderzyły się ze sobą samochody marki Opel i Skoda. (doti) KROBIA Kiedy skończy się tułaczka? PĘPOWO Na kolanach pójdę... Dziś z gazetą fot. D. Jańczak - Już nie mam siły, tyle się staram, proszę i nikt nie chce nam pomóc - mówi matka trójki dzieci ze łzami w oczach. Mieszkanka Pijanowic stara się o przyznanie mieszkania socjalnego. W gminie złożonych jest 50 wniosków w tej sprawie. Burmistrz Sebastian Czwojda jest bezradny. s. 13 Wójt Pępowa obiecał na sesji, że na kolanach pójdzie podpisać umowę. Byleby znalazł się nabywca na gminny obiekt. O co chodzi? s. 7
2 2 I NFORMACJE Życie Gostynia Co? Gdzie? Kiedy? GOSTYŃ Spektakl Pod niemieckimi łóżkami Chcesz zajrzeć pod niemieckie łóżka? Będzie to możliwe już 28 lutego o godzinie w sali widowiskowej GOK Hutnik. Spektakl Pod niemieckimi łóżkami w reżyserii Łukasza Witt - Michałowskiego jest teatralną impresją na temat książki Justyny Polańskiej, wydanej w Niemczach pod tym samym tytułem. Bohaterką spektaklu jest polska sprzątaczka, która w niezwykle dowcipny i bezpośredni sposób wygarnia wstydliwe brudy spod stereotypowo schludnych łóżek swoich niemieckich pracodawców. Doskonała obsada aktorska Tamara Arciuch, Bartosz Opania, Bartek OGŁ OSZENIE Kontakt: tel , kom Stowarzyszenie Wspierania Przedsiębiorczości Powiatu Gostyńskiego ul. 1 Maja 13/3, Gostyń Biuro czynne: od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30 do Kasprzykowski stanowi gwarancję niezapomnianego widowiska. Rezerwacja i sprzedaż biletów w cenie 65 złotych w sekretariacie GOK Hutnik, w godzinach pracy instytucji lub pod numerami telefonu: , I Mistrzostwa Gostynia w Narciarstwie Zjazdowym w Zieleńcu Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gostyniu zaprasza wszystkich chętnych do wzięcia udziału w I otwartych Mistrzostwach Gostynia w narciarstwie zjazdowym, które odbędą się w sobotę 2 marca o godz w Zieleńcu. Zawody zostaną rozegrane w 4 kategoriach: dzieci urodzone w roku 2000 i młodsze, kobiety, mężczyźni oraz open. Dla wszystkich miłośników białego szaleństwa organizatorzy przygotowali szereg atrakcji. Oprócz pucharów i medali na zwycięzcę zawodów czeka nagroda główna - weekend w Zakopanem dla dwóch osób. Zainteresowani będą mogli także skorzystać ze zorganizowanego transportu na trasie Gostyń Zieleniec Gostyń. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gostyniu przyjmuje zgłoszenia do wtorku 26 lutego w biurze i kasie krytej pływalni Na Fali. Regulamin i kartę zgłoszenia można pobrać ze strony internetowej Projekt skierowany jest do osób bezrobotnych zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Gostyniu należących jednocześnie do jednej z wymienionych grup: osoby z grupy wiekowej do 25 r.ż., osoby z grupy wiekowej powyżej 50 r.ż., osoby bez wykształcenia średniego, osoby bez doświadczenia zawodowego, osoby bez kwalifikacji zawodowych, osoby długotrwale bezrobotne. Projektodawca: Unia Gospodarcza Regionu Śremskiego Śremski Ośrodek Wspierania Małej Przedsiębiorczości ul. Okulickiego 3, Śrem tel , kom Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego PIASKI Mistrzostwa Gminy Piaski w Tenisie Stołowym Gminny Ośrodek Kultury w Piaskach zaprasza na Mistrzostwa Gminy Piaski w Tenisie Stołowym dla Niezrzeszonych. Termin - 17 lutego, godz Turniej rozegrany będzie w kategoriach: - kobiety powyżej 16 lat - mężczyźni lat - mężczyźni powyżej 35 lat Zapisy telefoniczne: lub bezpośrednio przed turniejem, od godz BOREK WLKP. Pysznie roztańczony 24 lutego w sali borteckiego ośrodka kultury odbędzie się finał projektu pn. Pysznie roztańczony Borek Wlkp.. Impreza zacznie się o godzinnie Podzielona będzie na 2 części. W pierwszej odbędzie się widowisko artystyczne w zakresie tańca ludowego w wykonaniu dzieci, które od października przygotowywały się do tego wraz z członkami zespołów ludowych Borkowiacy oraz Studzianna. A druga część to przegląd kulinarnych inspiracji regionu - panie z 10 kół gospodyń wiejskich regionu (z Borku, a także z Pogorzeli i Rozdrażewa) przygotują potrawy na bazie miodu. Połączone zostanie to z degustacją. BIURO REKLAMY: tel. (65) , Babski heppening Sekrety damskiej torebki to tytuł heppeningu, który odbędzie się w gminie Borek Wlkp. 14 i 15 lutego. W poszukiwaniu skarbów ukrytych w damskiej torebce wyruszy profesjonalny fotograf w asyście instruktora MGOK w Borku. Efektem tej pracy mają być oryginalne zdjęcia, ujawniające zawartość torebek. Fotografie zostaną wystawione w galerii, w dniu koncertu R. Schuberta 8 marca. Wars powita Was Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Borku Wielkopolskim zaprasza na Z WOKANDY Koncert Rudiego Schubertha i Andrzeja Pawlukiewicza, który odbędzie się 8 marca w Sali Bankietowej Mróz S.A. Rozpoczęcie występu o godzinie Bilety w cenie 35 złotych do nabycia w boreckim domu kultury, z możliwością telefonicznej rezerwacji pod numerem: W ramach imprezy wystawa fotograficzna Sekrety damskiej torebki. Obrazkowanie Tuwima Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Borek Wielkopolski zaprasza gminnych milusińskich do udziału w Konkursie Plastycznym pod hasłem Ilustracje do wierszy Juliana Tuwima. Każdy uczestnik może złożyć do 15 marca tylko jedną pracę, wykonaną techniką dowolną w formacie A4. Na laureatów osobnych kategorii przedszkola i klas I-III szkoły podstawowej czekają nagrody rzeczowe, a wszystkie konkursowe ilustracje będą eksponowane w czytelni. Szczegóły w regulaminie zamieszczonym na stronie internetowej organizatora (biblioteka. borekwlkp.pl). PONIEC Straty na prawie 5 tysięcy Do sklepu spożywczego w Poniecu z 5 na 6 lutego, między godz a 5.45, włamali się złodzieje. O zdarzeniu policja została powiadomiona przed 6.00 rano. Sprawca, bądź sprawcy wycięli otwór w ścianie sklepu, przez który dostali się do jego wnętrza. Ukradli papierosy różnych marek o wartości zł, 750 zł w gotówce i alkohol za 100 zł. Ponadto szkoda związana z uszkodzeniem ściany budynku została wyceniona przez właściciela na kwotę 400 zł. Wyjaśnianiem sprawy zajmują się kryminalni z tutejszej jednostki. (doti) Na podstawie art kkw Sąd Rejonowy w Lesznie VIII Zamiejscowy Wydział Karny z/s w Gostyniu zawiadamia, że prawomocnym wyrokiem z dnia 16/01/2013 roku skazano: EUGENIUSZA PERNAKA s. Kazimierza i Seweryny ur. 07/09/1968r. zam. ul. Gostyńska 9, Pogorzela za to, że w dniu 14 grudnia 2012 r. w Pogorzeli, jechał jako kierujący samochodem osobowym będąc w stanie nietrzeźwości 0,96 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, tj. o przestępstwo na karę: - grzywny 100 stawek dziennych ustalając wysokość 1 stawki na kwotę 10 zł, - zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 1 rok, - podania treści wyroku do publicznej wiadomości. ADRES REDAKCJI: Gostyń, ul. Powstańców Wlkp. 44, tel./fax: (65) , tel , tel , TYGODNIK ZIEMI GOSTYŃSKIEJ REDAKCJA GOSTYŃ: Agata Fajczyk - zycie-gostynia.pl, Hanna Hejduk (redaktor naczelny) Nakład: egzemplarzy - Dorota Jańczak - Gabriela Ratajczak - Izabela Skorzybót (z-ca redaktora naczelnego) - WSPÓŁPRACUJĄ: Łukasz Eisop - Sławomir Hajduk - -gostynia.pl, Cezary Warczak - OBSŁUGA KOMPUTEROWA: Zbigniew Pacanowski, Maciej Mostowy. WYDAWCA: Południowa Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o., Jarocin, ul. Wolności 1a, Oddział w Gostyniu. DRUK: Drukarnia AGORA S.A., Piła, ul. Krzywa 35. DZIAŁ REKLAMY: Justyna Pasieracka - tel. 604/ , Paulina Kryś - tel. 512/ , Gostyń, ul. Powst. Wlkp. 44. BIURO OGŁOSZEŃ: Gostyń, ul. Powstańców Wlkp. 44, tel. (65) , czynne codziennie od 9.00 do 16.00, sobota do DZIAŁ KOLPORTAŻU: Piotr Grecki - tel. 509/ , 726/ , pl, Marek Lew - tel. 691/ , Redakcja nie odpowiada za treść reklam, ogłoszeń i rubrykę Listy. Anonimów nie publikujemy. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz zmiany ich tytułów. Wykorzystanie i rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych wymaga zgody wydawcy. Prenumerata realizowana przez RUCH S.A.: Zamówienia na prenumeratę w wersji papierowej i na e-wydania można składać bezpośrednio na stronie Ewentualne pytania prosimy kierować na adres lub kontaktując się z Telefonicznym Biurem Obsługi Klienta pod numerem: lub czynne w godzinach Koszt połączenia wg taryfy operatora.
3 Życie Gostynia I NFORMACJE 3 Burmistrz Krobi, jest jak perła? - To motywujący tytuł, potwierdzający, że warto iść w tym kierunku i warto pracować - mówi Sebastian Czwojda, burmistrz Krobi, który otrzymał wyróżnienie Perła Samorządu Zostało ono przyznane w ogólnopolskim rankingu, organizowanym przez Dziennik Gazeta Prawna. Włodarz Krobi zajął III miejsce w kategorii najlepszy włodarz, w gminach do 100 tys. mieszkańców. Plebiscyt miał zasięg ogólnopolski, a oceny gmin i włodarzy dokonano w oparciu o informacje, uzyskane przez organizatorów konkursu na podstawie ankiet, rozesłanych do polskich gmin. Dokumenty wypełniło około 10% z nich. - Zanim dokonaliśmy oceny najlepszych włodarzy w polskich samorządach, a także zanim wybraliśmy najlepsze miasta i gminy, dokładnie przepytaliśmy naszych respondentów - wyjaśnia regulamin Zofia Jóźwiak, redaktor prowadzący dział Samorząd i Administracja w Dzienniku Gazeta Prawna. - Bazowaliśmy więc nie na danych statystycznych, a na odpowiedziach, jakie otrzymaliśmy z miast i gmin - dodaje. Ranking Perły Samorządu 2012 rozstrzygany był w kilku kategoriach. Miał wyłonić 5 najlepszych prezydentów miast powyżej 100 tys. mieszkańców, 10 włodarzy miast do 100 tys. mieszkańców oraz 15 najlepszych wójtów. Chodziło również uhonorowanie samorządów wyróżniających się szczególną działalnością w zakresie inwestycji infrastrukturalnych, ochrony środowiska oraz turystyki, sportu i rekreacji. W tym celu właśnie przeprowadzono ankiety wśród samorządów, a zawarte w nich pytania były odpowiednio punktowane. Sebastian Czwojda uzyskał trzecią lokatę w kategorii Najlepszy włodarz, która dotyczyła miast poniżej 100 tys. mieszkańców. Podobnie jak burmistrz Limanowej, Łeby czy Chełma - zdobył 37 punktów. Wcześniej urzędnicy krobscy musieli odpowiedzieć na pytania, dotyczące zarówno pracy samorządu, jak i samego magistratu oraz włodarza w latach Koordynatorów plebiscytu interesowało, czy gmina Krobia wdrożyła program opieki oraz zapobieganie bezdomności zwierząt. Taki program mamy. Padło pytanie, czy podjęliśmy Sebastian Czwojda burmistrz Krobi uchwałę dotyczącą oznakowania zwierząt - jest takowa. Musieliśmy wskazać miejsce, gdzie można pobrać i zobaczyć takie dokumenty. One widnieją na portalu informacyjnym gminy - mówi Maja Moskwa-Loman, naczelnik wydziału spraw społecznych w krobskim magistracie. Były pytania dotyczące sportu, turystyki i rekreacji. W ankiecie należało również opisać, jak wygląda praca w gminie pod kątem przyjazności urzędu i współpracy z mieszkańcami: czy burmistrz odpowiada na ich pytania w Internecie, czy ma swój urzędowy profil na portalach społecznościowych, czy współpracuje z mediami, czy pełni jakąś funkcję w ogólnopolskich organizacjach samorządowych, czy wprowadził dla mieszkańców SMS-owy system powiadamiania i ostrzegania kryzysowego. Pytano o zmiany w zatrudnieniu w gminie od 2010 r. - Z uwagi na wielkość gminy, mogliśmy się pochwalić systemem powiadamiania SMS-owego, kącikiem zabaw dla dzieci w ratuszu i możliwością skorzystania z pomocy tłumacza migowego. Nie mamy przewijaka dla noworodków - będziemy musieli o tym pomyśleć, bo to jest udogodnienie dla mieszkanek, które przychodzą z małymi dziećmi do urzędu - mówi Maja Moskwa-Loman. W krobskim ratuszu nie ma podjazdu dla osób niepełnosprawnych, ale jest dzwonek, przywołujący urzędnika, aby pomógł niepełnosprawnemu petentowi dostać się do magistratu. AGATA FAJCZYK O wynikach plebiscytu dowiedziałem się od pracowników, kiedy byłem na urlopie. Wyniki rankingu perły samorządu są miłe, to pozytywna ocena dokonana przez osoby uznane za ekspertów w dziedzinie samorządu. Mam nadzieję, że mieszkańcy naszej gminy przyjmą ją z satysfakcją, jako wyróżnienie naszej lokalnej wspólnoty. PIASKI Zmiana ruchu w centrum Ulica 6 Stycznia będzie jednokierunkowa w kierunku od Gostyńskiej do ul. Dworcowej Ulica Szkolna będzie jednokierunkowa od strony ul. Dworcowej do rynku Mieszkańców Piasków czekają niebawem zmiany w organizacji ruchu w okolicach rynku. Dwie ulice: 6 Stycznia i Szkolna staną się jednokierunkowe. Wprowadzenie nowych zasad ruchu planowane jest jeszcze w lutym. Jednak wcześniej ustawiono znaki zakazujące wjazdu TIR- -om w wąskie uliczki centrum miejscowości. Ta nowość na drogach obowiązuje już od kilku dni. - Jednym z ważniejszych powodów reorganizacji, była sprawa uniemożliwienia wjazdu ciężkim samochodom ciężarowym, TIR-om w szczególności, na nasz rynek i do centrum. Często zdarzało się, że te potężne samochody, jadąc od Gostynia czy Jarocina myliły drogę i zamiast jechać w kierunku Szelejewa, wjeżdżały w rynek, później w Szkolną i prawie nie miały możliwości wyjazdu stamtąd - tłumaczy Wiesław Glapka, sekretarz gminy. Uliczki wokół piaskowskiego rynku są bardzo wąskie, zastawione autami osobowymi. - TIR-y niszczyły nam chodniki i stwarzały wielkie niebezpieczeństwo. Stąd zaczęliśmy od postawienia znaków, które już obowiązują: na drodze krajowej od strony Jarocina i Leszna oraz przy ul. Sienkiewicza. Z tych trzech stron żaden TIR nie może wjechać do centrum Piasków - wyjaśnia sekretarz. Jak mówi Wiesław Glapka, pozostałe zmiany organizacji w centrum Piasków nie będą wielkie. - Ale są wymuszone przez sytuację. Mieszkańcy mają coraz więcej samochodów, nie wszyscy ustawiają je na terenie swoich posesji, bo nie mają miejsca, tylko na ulicach - tłumaczy. Największy problem dotyczy ulicy Szkolnej, która jest dwukierunkowa, ale jeżeli mieszkańcy ustawią samochody po jednej stronie, to staje się jednokierunkowa. - Jadąc od rynku ulicą Szkolną, w kierunku kościoła, często są takie sytuacje, że samochód jadący właśnie w kierunku kościoła, musi się wycofywać, bo od strony ulicy Dworcowej wjeżdża następny samochód i jedzie swoją, prawą stroną - wyjaśnia sekretarz. Dlatego, aby usprawnić ruch, ulice 6 Stycznia i Szkolna będą jednokierunkowe. - Na pewno skończą się problemy, które często zgłaszali nam mieszkańcy, i które sami widzimy - mówi Wiesław Glapka. Większość znaków jest już wkopana, są jednak zabezpieczone czarnymi foliami, do czasu wprowadzenia nowych zasad. - Zanim to zrobimy, chcemy mieszkańców poinformować, na stronie internetowej, w mediach. Przez całe lata ruch odbywał się dwukierunkowo, kierowcy jeżdżą na pamięć. Chcemy uniknąć wypadków, stłuczek i niebezpiecznych zdarzeń - przyznaje sekretarz. (iza) fot. I. Skorzybót Zamów u swojego listonosza! masz
4 4 I NFORMACJE Życie Gostynia Pijany wyskoczył z okna po wódkę PÊPOWO Uwaga na drodze! OGŁ OSZENIE KANCELARIA PRAWNA Radca Prawny PIOTR SZYMAŃSKI Radca Prawny JAROSŁAW TYRZYK SPRAWY SĄDOWE SPADKI ALIMENTY ROZWODY WINDYKACJA PRAWO PRACY NIERUCHOMOŚCI ODSZKODOWANIA ul. Kolejowa 2, Gostyń tel , wtorek , czwartek w pozostałych dniach kontakt telefoniczny 29 - latek z os lecia w Gostyniu koniecznie chciał wyjść z domu. Kiedy jego ojciec zamknął drzwi na klucz, poszukał sobie innej drogi wyjścia - okno. Dyspozytorka pogotowia ratunkowego otrzymała informację o rannym na jednym z osiedli w Gostyniu. Sprawę zgłosiła policji. Miało to miejsce w nocy z piątego na szóstego lutego. Okazało się, że z pierwszego piętra, przez okno wyskoczył 29- latek. Chwilę wcześniej pokłócił się z rodziną. Był pijany. Stwierdzono u niego ponad promil alkoholu we krwi. Prawdopodobnie chciał opuścić mieszkanie w poszukiwaniu trunku. Przecenił swoje możliwości. W wyniku niefortunnego upadku doznał stłuczenia głowy i klatki piersiowej. Karetka zabrała mężczyznę do szpitala na obserwację. - Wszelkie działania związane z tą rodziną podejmie dzielnicowy, który w rozmowie pointerwencyjnej, na spokojnie ustali,= czy w tej rodzinie wszystko prawidłowo funkcjonuje, aby ewentualnie zapobiec podobnym zdarzeniom - tłumaczy Grzegorz Błaszczyk, zastępca rzecznika prasowego KPP w Gostyniu. (doti) Citroen berlingo wylądował w ubiegłym tygodniu na drzewie na trasie Pępowo - Siedlec. Do zdarzenia doszło dokładnie w środę, 6 lutego około godz Samochodem marki Citroen Berlingo od strony Pępowa jechał młody kierowca. Nagle stracił panowanie nad autem i wpadł do rowu, uderzył w drzewo. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Na wszelki wypadek został przebadany przez ratowników medycznych. (doti) Łup sprzedał na złom Ukradł rury, pociął je i sprzedał na złom. Teraz odpowie przed sądem. Jeden z właścicieli posesji w Poniecu w sobotę, 2 lutego zauważył, że zginęło mu 10 rur stalowych o długości 4,5 metra. Ich wartość wynosiła 400 zł. Sprawę fot. D. Jańczak zgłosił na policję. Okazało się, że materiał ukradł 19 - letni mieszkaniec tego samego miasta, który rury pociął i sprzedał na złom. Przyznał się do swego występku. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. (doti) Splądrowali mieszkanie w biały dzień Laptop, biżuterię i alkohol skradziono z mieszkania przy ul. Górnej w Gostyniu. Złodzieje wykorzystali moment, kiedy w domu nikogo nie było. Do kradzieży doszło w biały dzień, pomiędzy godz a 11.55, gdy nikogo nie było na miejscu. Aby dostać się do środka, sprawcy przy użyciu nieustalonego narzędzia wyłamali dwa zamki w drzwiach. Po splądrowaniu mieszkania wynieśli komputer, biżuterię i alkohol. - Łączna wartość strat została wyceniona na złotych - mówi Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Sprawą zajmują się kryminalni. (doti) PLANOWANE WY CZENIA PR DU KROBIA, 12 lutego, w godzinach : Potarzyca 1-3, 43, 44, 54, 55, 57, 58, gospodarstwo rolne, chlewnia, skrzynka gazu KROBIA, 12 lutego, w godzinach : Sułkowice 34-47, 80-85, 87, szkoła, sklep spożywczy, SKR, chlewnia, obora, działka nr 64/2 PONIEC, 12 lutego, w godzinach : ul. Janiszewska 1-7, 18a-29, ul. Bojanowska 17-22, ul. Rydzyńska 41 KROBIA, 13 lutego, w godzinach : Żychlewo 9-40, 55-74, działka nr 227/1 KROBIA, 13 lutego, w godzinach : ul. Nowa 1, 4, 5, 12, 13, ul. Kobylińska 3-27, 69-93, szkoła podstawowa, Góra dymu z góry opon W błocie grzęzły wozy strażackie, które dojeżdżały do pożaru w Tworzymirkach we wtorkowy wieczór, 5 lutego. Zgłoszenie na dyżurkę straży pożarnej od postronnego świadka dotarło dokładnie o godz Jako pierwsze na miejscu zjawiły się OSP Kunowo i OSP Gostyń. Ze straży państwowej w działaniach brały udział 4 osoby. W akcji swój udział zaznaczyli także druhowie z Goli. Jak się okazało, zapaleniu uległy sterta opon oraz papa w szczerym polu. Jeszcze przed gaszeniem pożaru, strażacy musieli uporać się z przejazdem po rozmiękłym terenie. Załoga licząca 18 strażaków gasiła pożar przez ponad 3 godziny. W związku z tym, że materiał, który się zapalił, potraktowano jako śmieci, nie stwierdzono żadnych strat materialnych. - A prawdopodobna przyczyna to zaprószenie ognia. Sprawca nie został ustalony - tłumaczył Michał Pohl, rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu. Czy policja podejmie kroki związane z ustaleniem osoby odpowiedzialnej za zdarzenie? - Żadne postępowanie w tej sprawie nie będzie prowadzone, bo policja stwierdziła, że skoro nie ma strat, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu w okresie od 4 do 10 lutego ogółem na terenie powiatu zanotowała 4 miejscowe zagrożenia oraz 5 pożarów. W działaniach ratowniczych łącznie udział brało 6 zastępów straży z KP PSP Gostyń w obsadzie 22 strażaków oraz 8 zastępów OSP z terenu powiatu w obsadzie 38 strażaków. 4 lutego w Gostyniu przy ul. Niestrawskiego zastęp straży z KP PSP w Gostyniu usuwał zwisający konar drzewa nad drogą. W Stefanowie, gm. Piaski zastęp straży z OSP Szelejewo wypompowywał wodę z zalanej piwnicy bloku. 5 lutego w Pudliszkach zastęp straży z OSP Pudliszki wypompowywał wodę z zalanej piwnicy domu jednorodzinnego. W Tworzymirkach, gm. Gostyń zastępy straży z KP PSP w Gostyniu, OSP Gola, OSP Kunowo oraz OSP Gostyń gasiły pożar sterty opon na polu. W Rokosowie, gm. Poniec zastęp straży z OSP Pudliszki usuwał powalone drzewo na drodze. 7 lutego w Gostyniu przy ul. Bojanowskiego zastęp straży z KP PSP w Gostyniu gasił pożar sadzy w kominie. W Pogorzeli przy ul. Błonie zastępy straży z KP PSP w Gostyniu oraz OSP Pogorzela gasił pożar sadzy w kominie. 10 lutego w Gostyniu przy ul. Sportowej zastęp straży z KP PSP w Gostyniu gasiły pożar sadzy w kominie. W Goli zastęp straży z OSP Gola gasił pożar śmietnika. Informacje przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu Opracowała: DOROTA JAŃCZAK Uwaga! Określenia instytucji i obiektów oraz adresy podajemy według oryginalnego komunikatu ENEA Operator sp. z o.o. to nie będą dochodzić winnego. A my nie jesteśmy organem dochodzeniowo - śledczym, aby tym się zająć - mówił rzecznik KP PSP w Gostyniu. Jak podał Andrzej Maćkowiak, komendant Straży Miejskiej w Gostyniu, jeszcze kilka lat temu na posesji, gdzie w ubiegłym tygodniu zapaliły się opony, istniało ogromne skupisko różnego rodzaju odpadów. - Miało to miejsce jeszcze wtedy, gdy w Tworzymirkach było wysypisko śmieci. Ci ludzie wynosili stamtąd, co tylko się da rozebrać, posegregować i sprzedawać - powiedział. Sprawa była znana władzom miasta oraz Zakładowi Gospodarki Komunalnej. - Tam były olbrzymie ilości szkła okiennego, opon, plastików. Szopy i folia były wypchane śmieciami. Wyglądało to prawie jak drugie wysypisko - tłumaczył komendant. Od tego czasu, po licznych prośbach, w gospodarstwie wszystko uporządkowano. Szopy i folię rozebrano, materiały powywożono i posprzedawano. Pozostała jedynie góra opon. - Właściciel powiedział, że zostawił je, bo silosy i kompostowniki nimi przykrywa. A teraz ktoś je zapalił - stwierdził. (doti) przedszkole, hurtownia budowlana, poczta, ul. Zwierzyckiego 2, 3, liceum ogólnokształcące, OSP, zakład bryczki, ul. Kościuszki 4 KROBIA, 14 lutego, w godzinach : Pudliszki ul. Wjazdowa 1-16, 20-38, ogródki działkowe, stacja redukcji gazu, kościół, probostwo, ul. Fabryczna 5, 8, 48-56, sklep, poczta, apteka, bar, przedszkole, OSP, przepompownia ścieków KROBIA, 14 lutego, w godzinach : Grabianowo 1-17, pieczarkarnia, szafka PKP, działka nr 68 KROBIA, 15 lutego, w godzinach : Gogolewo 33-48, 68, 69, pałac POGORZELA, 18 lutego, w godzinach : Gumienice 1-16, 18-29, 31-35, wiatrak Opracował: Zbigniew Pacanowski leki z apteki Starogostyńska ul. Starogostyńska 9 tel Promed ul. Przy Dworcu Nasza ul. Graniczna 4, tel Starogostyńska ul. Starogostyńska 9 tel Promed ul. Przy Dworcu Nasza ul. Graniczna 4, tel Libra ul. Kolejowa 31 Dyżury nocne w godzinach W niedziele i święta apteka dyżurna czynna od 9.00 do Apteka Romfarm, ul. Łokietka 2 - czynna w każdą sobotę od 9.00 do Apteka Libra, ul. Kolejowa 31 czynna od poniedziałku do piątku w godzinach , w soboty Poradnia Stomatologiczna z Pracownią Protetyczną ORTODENT Gostyń, ul. Kolejowa 1 tel. (65) telefony alarmowe Pogotowie Ratunkowe 999 Straż Pożarna 998 Policja 997 Numer alarmowy do służb ratunkowych 112 Pogotowia: Energetyczne 991 Gazowe 992 Ciepłownicze 993 Wod.-Kan. 994 Energetyczne Pogotowie Ratunkowe w Gostyniu Powiatowa Komenda Policji w Gostyniu Straż Pożarna w Gostyniu Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Straż Miejska Interwencyjny telefon Straży Miejskiej telefony zaufania Gostyń: Punkt Wsparcia (ul. Fabryczna 1 - budynek ZGKiM) środy : - radca prawny Przemysław Pawlicki czwartki : - terapeuci uzależnień od narkotyków Hanna i Zbigniew Jędrzejewscy piątki : - psycholog Małgorzata Gmyrek soboty (5.01., , 2.02., ) w godz : specjalista terapii uzależnień od alkoholu Marzena Wleklik - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna , Telefon zaufania w Komendzie Powiatowej Policji w Gostyniu (czynny całą dobę) Młodzieżowy Telefon Zaufania (w każdą środę od do 18.00) Polski Czerwony Krzyż w Gostyniu, ul. Mostowa Gostyński Klub Amazonki Pępowo: - Telefon Trzeźwości
5 Życie Gostynia I NFORMACJE 5 Dwa lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata, karę grzywny i zakaz pracy na stanowisku ordynatora - takiego wyroku zażądał prokurator Marcin Małecki dla gostyńskiego chirurga dziecięcego Włodzimierza K., oskarżonego o korupcję. Podczas rozprawy, która zakończyła postępowanie dowodowe w tej sprawie, zarówno obrońca, jak i oskarżony poprosili o uniewinnienie. Proces toczy się od grudnia 2011 r., ale policja o rzekomych korupcyjnych praktykach chirurga wiedziała znacznie wcześniej (dochodzenie rozpoczęto w 2009 r.). Sprawdzając otrzymane informacje funkcjonariusze potwierdzili, że medyk pobiera opłaty za zabiegi, które w rzeczywistości były wykonywane w publicznych szpitalach i były refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Kryptonim łapka Zgromadzone dane trafiły ostatecznie do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, która wszczęła śledztwo. Podczas zbierania dowodów przesłuchano około 700 osób, które w latach korzystały z usług Włodzimierza K. Ustalono, że specjalista chirurgii dziecięcej przyjmował pieniądze od rodziców małych pacjentów za przyspieszenie zabiegów, za wizyty kontrolne po operacjach albo za prywatne operacje, które i tak były refundowane przez NFZ. Akt oskarżenia sporządzono głównie na podstawie zeznań 70 z przesłuchanych osób. - Akcji prowadzonej przeciwko mnie nadano kryptonim łapka (...). Od samego początku postępowania, na długo przed momentem, gdy dowiedziałem się o jego zainicjowaniu, byłem traktowany przez organy państwa, jak osoba winna, a do tego jak pospolity przestępca - czytamy w oświadczeniu chirurga, dołączonym do akt sprawy, jako ostateczne stanowisko oskarżonego. Niszczenie wizerunku? Lekarz został zatrzymany na polecenie poznańskiej prokuratury okręgowej wiosną 2011 r., w miejscu pracy. Odczytano mu ponad 70 zarzutów. Dodatkowo musiał wpłacić 45 tys. zł poręczenia majątkowego. Zabezpieczono również jego samochód o wartości ok. 60 tys. zł. - Publiczna akcja zatrzymania mnie (...) bez merytoryczno-procesowego uprzedzenia miała na celu poderwanie zaufania do mnie i zniszczenia mojego wizerunku - stwierdził oskarżony w cytowanym już oświadczeniu, wyrażając głęboki żal i rozczarowanie. Zdaniem chirurga postępowanie przeciwko niemu wytoczono bezpodstawnie i niesłusznie. W swoim oświadczeniu oskarżony odniósł się również do zeznań osób, które go obciążają, opisał swą dotychczasową blisko 40-letnią praktykę i wykonywanie odpowiedzialnego zawodu. Czy chirurg Włodzimierz K. zostanie uniewinniony? Podejrzany lekarz z gostyńskim wicestarostą Januszem Sikorą podczas otwarcia wyremontowanej części szpitala w 2010 r. Włodzimierz K. w oświadczeniu końcowym: Oczywistym jest, iż nikt nie pracuje za darmo. Ja również nie po to kształciłem się przez prawie 2 dekady i dokształcam się nadal, żeby teraz wykonywać pracę, za którą nikt mi nie zapłaci. Świadczenie poza ramami szpitalnymi wizyt domowych nie jest refundowane przez NFZ, a w systemie operacji jednodniowej jest to niezbędną koniecznością. Rodzice doskonale o tym wiedzieli, byli przeze mnie informowani (...) fot. archiwum ŻG (2010 r.) Wymienił, że ma na swoim koncie ponad 27 tysięcy przyjętych i z powodzeniem leczonych małych pacjentów oraz 14 tysięcy operacji, które przeprowadził jako główny chirurg. - Żadna z nich nie zakończyła się nieszczęśliwie dzięki mojej sumienności i staranności - przekonywał w oświadczeniu oskarżony. Doszło do omyłki Prokurator Marcin Małecki, podczas rozprawy 6 lutego, zaznaczył, że oskarżony z tak długoletnią praktyką lekarską, który pełnił też funkcję ordynatora oddziału, doskonale znał niedoskonałości systemu służby zdrowia i wykorzystywał to. Dlaczego zatem część rodziców małych pacjentów, których leczył Włodzimierz K. nie czuje się w ogóle pokrzywdzona? Zdaniem prokuratora oni nie zdają sobie sprawy, że doszło do przestępstwa, i że wszystkie usługi były refundowane z NFZ, bo oskarżony wywołał takie wrażanie, jakby świadczył dla nich usługi prywatne. Marcin Małecki wypomniał, że do chirurga trafiały dochody z dwóch źródeł - z kontraktów szpitalnych oraz przyjmował pieniądze od opiekunów dzieci. Adwokat skrytykował sposób gromadzenia dowodów przeciwko lekarzowi, poddając w wątpliwość ich rzetelność. Uznał, że świadkowie nie mieli możliwości swobody wypowiedzi, a funkcjonariusze sugerowali im odpowiedzi, na zadane pytania. Podobnego zdania jest oskarżony, co wyraził w swoim oświadczeniu: - W mojej opinii doszło do niezrozumiałej omyłki, gdy prokurator bez weryfikacji przyjął zeznania ludzi, którzy nie do końca rozumieli za co płacą, nadto byli w sposób ewidentny kierowani podczas składania zeznań przez przesłuchujących. I na tej podstawie prokurator skierował absolutnie niezasadny akt oskarżenia przeciwko mnie. Obrońca chirurga zarzucił funkcjonariuszom wydziałów operacyjnych, że naruszyli prawo podczas postępowania przygotowawczego do sprawy. Natomiast argumenty prokuratora uznał za niejasne. Prokurator żądał 2 lat Adwokat, podobnie jak oskarżony Włodzimierz K., wnieśli o uniewinnienie od wszystkich zarzucanych czynów. Z kolei prokurator w swojej mowie końcowej zażądał uznania chirurga winnym i wymierzenia mu kary łącznej 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, grzywny oraz zakazu sprawowania funkcji ordynatora przez rok. Jaki będzie wyrok? O wszystkim poinformujemy na portalu Życia Gostynia oraz w następnym numerze tygodnika. AGATA FAJCZYK OGŁ OSZENIE BIURO REKLAMY: tel. (65) ,
6 6 I NFORMACJE Życie Gostynia Nikogo nie pozbawiłem premii Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gostyniu odpiera zarzuty, że nie przyznał swoim pracownikom premii. Czy Źle się dzieje w gostyńskim OSIR-rze, jak napisał w liście do naszej redakcji pracownik jednostki? Źle się dzieje? - Chciałbym władzom Gostynia, radnym oraz szerszemu gronu zwrócić uwagę na fakt (nie po raz pierwszy) wstrzymania, a właściwie nieprzyznania premii pracownikom zatrudnionym w zakładzie budżetowym, jakim jest Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gostyniu. Praktyki stosowane przez obecnego dyrektora powodują, iż pracownicy czują już niechęć do tego miejsca pracy. Być może dyrektor nie wie, a także inni zarządzający pracownikami, że pracownicy nie odchodzą z firmy z WINY Firmy. W 99% odchodzą w związku ze złym zarządzaniem przez osobę, która nie ma bladego o tym pojęcia (...) - napisał anonimowo Czytelnik. W liście podał definicję premii i zasady jej przyznawania. Sugerował, że w OSiR- -rze zasady jej przyznawania nie są określone w regulaminie, a jej wysokość jest uzależniona od uznania przełożonego i opierają się na kryteriach nieznanych pracownikom. - Pracownicy Ośrodka Sportu i Rekreacji bardzo często bez zastrzeżeń wykonywali i wykonują zadania wykraczające poza ramy swoich obowiązków. Niestety, nie idzie za tym ani pochwała, a tym bardziej zachęta finansowa. Ciekawi mnie, czy dyrektor otrzymał premię od swojego zwierzchnika za styczeń tego roku? Bo jeśli otrzymał i przyjął, a pracownikom nie przyznał, to zakrawa trochę na kpinę - piesze Czytelnik. Jego zdaniem, działalność dyrektora od samego początku budziła szereg wątpliwości. - Dla przypomnienia, to właśnie z pomysłu dyrektora biura zostały przeniesione z biurowca do obiektu basenu. Biurowiec niszczał, a teraz doszedł pan dyrektor do wniosku, że należy biura przenieść z powrotem. Śmiech. Bardzo mnie także ciekawi, jak pan dyrektor godzi pracę z obowiązkami trenera drużyny piłkarskiej? Ile czasu, za który pobiera wynagrodzenia z naszych podatków, jest wykorzystywana na OSiR, a ile na trenowanie (...) - pytał Czytelnik. Mniejsze premie Zbigniew Kordus, dyrektor OSiR- -u stwierdza, że zarzuty sformułowane w liście do redakcji, są bardzo 40 pracowników zatrudnionych jest w OSiR w Gostyniu w grudniu premie przyznano w wysokości od 20% do 40% w styczniu premie przyznano w wysokości od 5% do 10% JAK WYNAGRADZANI SĄ PRACOWNICY OSIR? W OSiR-rze każdy z pracowników ma swój zakres obowiązków, który potwierdza własnoręcznym podpisem. Na tej podstawie wszyscy pracownicy mają wypłacane wynagrodzenia w firmie. Jest ustalony regulamin wynagrodzeń pracowników i na podstawie tego regulaminu są one wpłacane. Wszystkie prace, które wykonują poza godzinami, są rozliczane na zasadzie zlecenia dodatkowych godzin. Na wynagrodzenie składają się: płaca zasadnicza, dodatek za wieloletnią pracę, premia do 40%, inne dodatki - praca w godzinach nadliczbowych, praca w porze nocnej, dodatkowe wynagrodzenie roczne, nagrody jubileuszowe. Co roku tworzony fundusz nagród - corocznie pracownicy poddawani są ocenie i jest ona podstawą do przyznania tej nagrody. Dodatkowe przywileje to: fundusz socjalny, ekwiwalent za pranie, odzież, obuwie, woda, posiłki regeneracyjne, zlecenia jeżeli chodzi o pracę w godzinach nadliczbowych, badania lekarskie, szkolenia. poważne, ale całkowicie bezpodstawne. Podkreśla, że nie ma sobie nic do zarzucenia. - Nikogo nie pozbawiłem premii, tylko dałem ją w troszeczkę innym wymiarze, niż było to wcześniej. Moim celem była tylko i wyłącznie motywacja pracowników. Boli mnie to, że ta osoba lub osoby nie potrafią do mnie przyjść i wyjaśnić - mówi. Dodaje, że byłby najszczęśliwszym szefem pod słońcem, gdyby, co miesiąc z czystym sumieniem, mógł przyznać wyższe premie. Okazuje się, że dyrektor zmienił - zróżnicował od stycznia tego roku, wysokość przyznawanych premii. - Nowy rok nowe rozdanie i chciałbym do tego tematu inaczej podejść. Być może jest to dla niektórych ludzi niezrozumiałe i bolesne, że ta premia się troszeczkę różni od wcześniejszych, ale jest to jedno z narzędzi, które ma pracowników przede wszystkim motywować do lepszej, wydajniejszej pracy, do utożsamiania się z firmą. Premia to ma być coś ponad to, ma być nagroda - podkreśla Zbigniew Kordus. Na wprowadzenie nowych zasad zdecydował się, ponieważ obserwował, jak pracownicy podchodzą do swoich obowiązków. - Mój błąd polegał na tym, że wcześniej powinienem zdecydowanie zróżnicować wysokość premii. Po pewnym czasie ludzie przyzwyczaili się do wysokości wynagrodzenia. Załoga musi cały czas się wspólnie motywować do lepszej pracy, dla dobra firmy i naszych klientów - przyznaje dyrektor. Nie do końca tak jest Zgodnie z regulaminem dyrektor może przyznać premię do 40%. - Chciałbym przyznawać je w takiej wysokości, to świadczyłoby o tym, że jestem zadowolony z ich pracy, firma ma korzyści, a ludzie, którzy korzystają z naszych usług są zadowoleni. A nie do końca tak jest. Nie mówię, że moi pracownicy są źli, że robią coś nie tak. Większość osób o wszystko mogę poprosić, z niczym nie ma problemu, a jest też kilka osób, którym zawsze coś nie pasuje. Znam moich pracowników i wiem, na kogo mogę liczyć. Chcę ich dodatkowo zmotywować. Nie chcę i nie będę tak robił, że wszyscy będą traktowani równo - to znaczy: czy się stoi czy się leży tyle samo się należy - mówi Zbigniew Kordus. Nie oszczędzam na pracownikach Dyrektor zauważa, że jeśli osoba nie zgadza się z oceną pracodawcy, to pierwsze kroki powinna skierować właśnie do niego. Wówczas można sobie sprawy wyjaśnić. - Nikt do mnie nie przyszedł - zauważa. Zbigniew Kordus, co miesiąc podpisuje wniosek premiowy. Faktycznie kwoty ze stycznia były niższe, niż te za grudzień oraz za inne wcześniejsze miesiące. - Jednak wcześniej nikt się nie żalił - przyznaje. Dodaje, że nie zrobił niczego niezgodnego z prawem, z zapisami regulaminów. - Pracownicy je znają, mają podpisane umowy - podkreśla. Przyznaje, że czasy są trudne, koszty utrzymania obiektów ośrodka rosną. - Jestem ostatnią osobą, która oszczędzałaby na pracownikach, ale jestem też zobowiązany do tego, aby racjonalnie gospodarować wydatkami - podkreśla. Co z pensją i premią samego dyrektora? Moje wynagrodzenie ustala burmistrz, który jest moim bezpośrednim przełożonym. Jestem dyrektorem OSiR w Gostyniu, osobą poniekąd publiczną, nie anonimową. Moje oświadczenie majątkowe, każdą zarobioną przeze mnie złotówkę, może każdy przejrzeć. Bycie na tym stanowisku wiąże się z dużą odpowiedzialnością, a każdy może napisać taki anonimowy list, Kordusa skrytykować, niezależnie od tego, czy zrobił dobrze czy źle - odpowiada dyrektor. I dodaje, że obowiązki trenera nie mają wpływu na jego pracę w OSiR. - Wykonuję, je poza godzinami pracy, kosztem wolnego czasu - mojego i mojej rodziny - zaznacza. To nie widzimisię Dlaczego biura ośrodka zostały z powrotem przeniesione z pływalni na stadion? Jak mówi dyrektor, kilka lat temu podjęto taką decyzję ze względu na to, że basen dopiero zaczynał funkcjonować. - Wszystko wymagało ciągłego dozoru, kontaktu z klientem. Nie było kierownika. Musiałem być tam, a cała księgowość była na stadionie, co było dużym utrudnieniem organizacyjnym. Ale taka była wtedy potrzeba chwili - tłumaczy. Teraz pływalnia idzie swoim torem, jest jej kierownik. Natomiast próby wynajęcia pomieszczeń na stadionie kończyły się niepowodzeniem. - Zaproponowałem, aby powstały dwa mieszkania i biura - wyjaśnia. Dzięki temu ogrzewanie za budynek zostanie podzielone na 3 podmioty, będzie dzierżawa za 2 mieszkania. Biuro obsługi klienta w pływalni jest już zaadoptowane - za chwilę zostanie tam otwarty salon fryzjerski. Do ośrodka wpłynie kolejna dzierżawa. Pomieszczenie dyrektora zostanie zaadoptowane na solarium. - To nie jest widzimisię, albo złe zarządzanie, ale przemyślane działania - zauważa Zbigniew Kordus. I dodaje, że wszystkie jego pomysły, aby mogły być zrealizowane muszą być zaakceptowane przez burmistrza i radnych. IZABELA SKORZYBÓT Zamów u swojego listonosza! masz
7 Życie Gostynia I NFORMACJE 7 XIX - WIECZNY BUDYNEK W KRZEKOTOWICACH TRUDNO BĘDZIE WYREMONTOWAĆ I SPRZEDAĆ Na kolanach pójdę... Włodarz powątpiewa w to, by znalazł się chętny na wykup obiektu Na ukończeniu jest opracowanie wyceny opuszczonego dużego obiektu w Krzekotowicach, gmina Pępowo. Obecnie jest on własnością samorządu. Jednak zdaniem Stanisława Krysickiego, wójta Pępowa, XIX - wieczny budynek, który niegdyś służył jako spichlerz zbóż, w żaden sposób nie przyda się gminie. Poza tym jest w fatalnym stanie. I został wpisany do rejestru zabytków, a więc jest pod czujnym okiem konserwatora zabytków. - Co jest najgorsze? Że nie ma żadnych szans i możliwości go wyremontować. Do wymiany jest cały dach. Mury są przegniłe, zagrzybione, a stropy niepewne, więc gdyby ktoś chciał go wyremontować, musiałby faktycznie rozebrać i odbudować w tym samym POGORZELA Pochłonięci projektami Pogorzelscy urzędnicy przygotowują projekty związane z zadaniami, które miałyby w najbliższym czasie zostać zrealizowane w gminie. Na etapie końcowym jest zbieranie projektów dotyczących budowy obwodnicy miasta. - Jeden z projektantów, przygotowujący dokumentację telekomunikacyjną, nas zwłóczył w czasie - powiedział Piotr Curyk, burmistrz Pogorzeli. Poza tym opracowywany jest projekt na przebudowę tzw. małego rynku w Pogorzeli. Tamtejszy domu kultury powstał pod koniec lat 60 - tych. Wygląd tego miejsca od tamtego czasu nie ulegał znaczącym metamorfozom. W tym roku być może to się zmieni. Magistrat planuje złożyć wniosek o środki unijne poprzez Stowarzyszenie Wielkopolska z Wyobraźnią i zająć się upiększeniem terenu. - Będą nowe alejki i ławeczki. Wystąpiliśmy o zgodę na wycinkę większości drzew, które są wiekowe i spróchniałe. Chcemy wybudować miejsca postojowe dla samochodów z dwóch stron budynku, bo podczas imprez często jest problem z parkowaniem - wytłumaczył włodarz. Istnieje możliwość zdobycia dofinansowania w wysokości nawet 75% kosztów zadania. Nabór wniosków ma nastąpić w marcu. Biorąc pod uwagę wszystkie procedury, o ewentualnym przyznaniu wsparcia, gmina się dowie nie wcześniej, niż w czerwcu. Kolejne projekty pogorzelski magistrat zamierza przygotować do Konkursu Pięknieje Wielkopolska Wieś realizowanego przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Przypomnijmy, że z tego rozdania środków mieli skorzystać w ubiegłym roku mieszkańcy Głuchowa. Mimo iż ich wniosek został pozytywnie oceniony, pieniędzy nie otrzymali. Obiecano, iż budowa zapowiadanej wiaty grillowej na około 80 miejsc nastąpi w tym roku. - Swój udział w przedsięwzięciu zapowiedzieli sami mieszkańcy wioski. Zadeklarowali się wykonać grube, drewniane ławy - wspomniał włodarz. W tym roku w konkursie ma wystartować 5 wiosek: Łukaszew, który także wymarzył sobie zadaszony obiekt na wspólne, wiejskie spotkania; Gumienice i Kromolice (chcą zająć się placami przed remizami strażackimi) oraz Kaczagórka i Bułaków (w ich planach jest zagospodarowanie terenów pod boiska sportowe). Nabór wniosków ma potrwać do końca marca. (doti) stylu, w którym jest obecnie - informował włodarz. Samorząd będzie chciał obiekt sprzedać. W tym celu ogłoszony zostanie przetarg. Jednak wójt raczej nie wierzy w to, by znalazł się potencjalny nabywca. - Gdyby znalazł się chętny, nawet na kolanach poszedłbym do Krzekotowic, ale w to nie wierzę i być może uratuję swoje kolana - powiedział żartobliwie na sesji wójt Krysicki. Istnieją plany, by wiosną działkę otoczyć siatką z metalowymi rurkami. Jeszcze jakiś czas temu spichlerz był ogrodzony, jednak materiał, który do tego służył, rozpłynął się w powietrzu. - Były piękne dębowe słupy, które ukradli i prawdopodobnie pocięli oraz spalili - wyjaśnił włodarz. (doti) OGŁ OSZENIA fot. D. Jańczak Gostyń kupuje kolejne udziały Gmina Gostyń kupuje kolejne udziały w Samorządowym Funduszu Poręczeń Kredytowych w wysokości złotych, to jest 10 udziałów po złotych każdy. Radni zagłosowali za tym podczas ostatniej sesji. Gmina będzie miała teraz 140 udziałów. Pieniądze na ten cel są zarezerwowane w budżecie. KROBIA Dotacja na spółdzielnię Spółdzielnia Socjalna Ecoss, którą tworzą dwa samorządy - powiatowy i krobski, 24 stycznia została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym. Gmina Krobia otrzymała też ponad zł dofinansowania, z przeznaczeniem dla nowego podmiotu. Samorząd zwracał się do Wielkopolskiego Ośrodka Ekonomii Społecznej o wsparcie finansowe przy zaopatrywaniu spółdzielni Gostyń jest jednym z największych udziałowców funduszu - znajduje się na drugim miejscu ex aequo z Krotoszynem. Na pierwszym miejscu jest Bank Gospodarstwa Krajowego. Podniesienie kapitału zakładowego funduszu pozwoli spółce na ubieganie się o kolejne środki unijne. (iza) Ilu poręczeń udzielił fundusz firmom z gminy Gostyń? 2012 rok - 14 poręczeń na kwotę zł 1011 rok - 18 poręczeń na kwotę zł 2010 rok - 24 poręczenia na kwotę zł 2009 rok - 38 poręczeń na kwotę zł 2008 rok - 32 poręczenia na kwotę zł 2007 rok - 58 poręczeń na kwotę zł w odpowiedni sprzęt. - Otrzymaliśmy złotych dofinansowania. We wniosku wyjaśniliśmy, że było zapotrzebowanie na kosiarkę ciągnikową, równiarkę ciągnikową i frezarkę - tłumaczy sekretarz gminy Katarzyna Szablewska. Oprócz środków na urządzenia, spółdzielnia otrzymała tak zwane wsparcie pomostowe na pracowników w wysokości zł. (AgFa) BIURO REKLAMY: tel. (65) ,
8 8 I NFORMACJE Życie Gostynia NASI MILUSIÑSCY Nazywam się Oskar Schoenwaelder. Moi rodzice to Dorota i Mateusz. Na świat przyszedłem 3 lutego o godz Ważę 3690 g i mierzę 55 cm. Mieszkamy w Krobi. Zdjęcia: Anna Dworczak Jestem Zuzanna Kędziora. Moi rodzice to Emilia i Paweł. Urodziłam się 2 lutego o godz Ważę 2830 g i mierzę 51 cm. Mieszkamy w Wymysłowie. fot. UM Poniec Dla Babci i Dziadka Przedszkolacy z Łęki Wielkiej tradycyjnie na twarzach swoich babć i dziadków wywołali uśmiechy radości. Każda z grup: Motylków, Pszczółek, Żabek oraz Biedronek przygotowała piękny program artystyczny, w którym znalazły się tańce, śpiewy, wierszyki i jasełka. Nie zabrakło pysznego ciasta upieczonego przez rodziców maluchów. (gabi) Nazywam się Vanessa Polańska. Moi rodzice to Donata i Damian. Na świat przyszłam 7 lutego o godz Ważę 3320 g i mierzę 53 cm. Mieszkamy w Cegielni, gm. Koźmin. Jestem Alicja Chlebowska. Moi rodzice to Izabela i Daniel. Urodziłam się 5 lutego o godz Ważę 3450 g i mierzę 54 cm. W domu, w Gogolewie czeka na mnie siostra Partycja. yczenia Nazywam się Antek Sołtysik. Moi rodzice to Gosia i Sławek. Na świat przyszedłem 7 lutego o godz Ważę 3230 g i mierzę 55 cm. Mieszkamy w Piaskach. Nazywam się Witold Dańczak. Moi rodzice to Zofia i Artur. Na świat przyszedłem 7 lutego o godz Ważę 2910 g i mierzę 50 cm. Mieszkamy w Stężycy. Kochani Rodzice, Wasza 20 rocznica ślubu, może być szczególną okazją do tego, co osiągnęliście w ciągu Waszego małżeństwa. Jest to czas zarezerwowany na wspomnienia minionych lat. To czas na podziękowanie Bogu za trwałość Waszego związku. Kolejnych jubileuszy życzą dzieci. W dniu Twojego święta ktoś o Tobie pamięta. Pamięta o Tobie i śle życzenia aby się spełniły wszystkie marzenia. Niech twe życie słodko płynie w każdej chwili i godzinie. Z okazji 6 urodzin Martynie Walczak życzenia składa: brat Piotruś z rodzicami. W 10 rocznicę ślubu życzymy Wam aby płomień waszej miłości nigdy nie słabnął, a Wasze dzieci chowały się szczęśliwie w jego cieple i blasku. Życzą Rodzicie i bracia z rodzinami. ZAMÓWIENIA NA ZDJĘCIE DZIECKA OD ŚRODY W ZAKŁADZIE Gostyń, ul. Kolejowa 18, tel. (0-65) ogłoszenie własne wydawcy OGŁ OSZENIA BIURO REKLAMY: tel. (65) , DLA DZIECI W tym wielkim, uroczystym i jakże radosnym dla Was dniu, rocznicy 30-lecia małżeństwa Lucyny i Dariusza Prycz. Życzymy Wam kochani miłości przez duże M, wzajemnej życzliwości, wyrozumiałości i szczęścia na dalszej drodze wspólnego życia. Abyśmy mogli złożyć Wam podobne życzenia za 30 lat. Życzenia składają: rodzice, synowie z rodzinami, siostry i brat z rodzinami. Z serca płyną te życzenia w datę Twego urodzenia, zdrowia, szczęścia pomyślności sto lat życia moc radości. Zdrowie wiecznie niech Ci służy uśmiech stale miej na twarzy, niech się spełni o czym marzysz. Niech Ci towarzyszy zgoda wieczna tak jak Twa uroda, dni w radości niech Ci płyną. Z serca życzymy Ci z okazji 65 urodzin dla Józefy Pieniężnej składa rodzina. ogłoszenie własne wydawcy Dzisiaj nawet mały smoczek przyszedł na Twój 4 roczek. Przyjmij więc od niego kwiatka na te Twoje 4 latka. Wszystkiego najlepszego dla Samanty Brętkowskiej życzą: chrzestny Jarek, babcia Małgosia, dziadek Paweł i prababcia Marysia. dobrze prosperujący sklep dziecięcy w lokalu czynszowym tel Wkrótce Samanty 4-te urodziny, zatem zawsze dziarskiej miny. Do zabawy mnóstwo siły, żeby każdy dzień był miły - pełen śmiechu i radości. Stu urodzinowych gości, aut, lal, klocków i pluszaków. Stu prezentów, stu buziaków. Zdrowia, szczęścia i słodyczy mama Ewelina, tata Marcin i siostra Natasza Tobie życzy. Niech Ci słonko ciepło gra, niech Twój uśmiech długo trwa, nie trać swej wesołej minki, bo dziś są Twoje urodzinki. Kochanej Nikolce Jankowskiej z okazji 3 urodzin życzenia składają Mikołaj i Amelka z rodzicami.
9 Życie Gostynia I NFORMACJE 9 Zamiast Wiosny Ludów - Śliwińskiego Przebudowa ulicy Wiosny Ludów w Gostyniu wyleciała z planów budżetowych gminy w tym roku. Zamiast tego powstanie droga przy ulicy Śliwińskiego. Na nic zdały się sugestie burmistrza Jerzego Kulaka, że budowa Wiosny Ludów jest dla niego priorytetem z kilku względów. Po pierwsze ulica zlokalizowana jest w centrum miasta, pod drugie jej stan jest zły, po trzecie korzysta z niej wiele osób - pieszych i kierowców, po czwarte Śliwińskiego była planowana do budowy na 2014 rok i wreszcie po piąte - w tym roku spółdzielnia mieszkaniowa planuje przy Wiosny Ludów remont węzła ciepłowniczego, który znajduje się właśnie w tej ulicy. Droga będzie rozkopana, więc przy jednej okazji miała być zrobiona nowa. Nie będzie, ponieważ radny Maciej Czajka podczas spotkania komisji rozwoju złożył wniosek, aby zamiast tej ulicy wyremontować Śliwińskiego. Jak motywował swój postulat? W skrócie - tym, że mieszkańcy od lat nie mają chodnika, a jeżdżą po betonowych płytach, a na Wiosny Ludów płytki i asfalt są. Jerzy Kulak wniosek odrzucił, jednak rajca ponownie złożył go na piątkowej sesji. I wygrał. Za uchwałą byli radni z Naszej Gminy, dawni Gospodarni - obecnie niezależni i SKW, przeciw - SLD i Forum Demokratycznego, a radni PO wstrzymali się od głosu. Włodarz miasta był zaskoczony wynikiem głosowania. Remontu Śliwińskiego chciał sam, ale w 2014 roku. - Doskonale zdajemy sobie sprawę, że Wiosny Ludów jest bardzo ważną ulicą, z której korzystają tysiące mieszkańców i nie tylko. Droga OGŁ OSZENIE ul. Wiosny Ludów w fatalnym stanie, chodniki w fatalnym stanie. Pojawiły się możliwości finansowania, aby tę sytuację naprawić, co więcej, pojawiła się kwestia remontu węzła w pasie drogowym - wszystko przemawia za tym, aby przystąpić do kompleksowego remontu tej ulicy, by poprawić wizerunek tej części miasta. Większość radnych zdecydowała, że jest ważniejsza inwestycja - ulica Śliwińskiego, którą też przecież chcielibyśmy wyremontować, ale myślę, że jeżeli jeszcze kilkanaście miesięcy mieszkańcy tej ślepej ulicy poczekaliby, to sytuacja nie byłaby, aż taka zła - stwierdził Jerzy Kulak po głosowaniu. (iza) komentarz ul. Śliwińskiego fot. I. Skorzybót (x2) W całej sytuacji warto zwrócić uwagę na dwie sprawy. Głosowanie pokazuje, że rajcy, jeśli chcą, potrafią postawić na swoim i mimo cichej koalicji z burmistrzem zawartej dla dobra miasta sprzeciwić się jego planom i zagłosować większością w swoim interesie. Druga sprawa dotyczy właśnie tego interesu. Dlaczego wyrzuca się inwestycję w centrum miasta, a wprowadza zadanie dla kilku mieszkańców, które zresztą miało być wykonane, tylko w późniejszym terminie? Czy któryś z rajców z SKW, byłych Gospodarnych czy Naszej Gminy ma tam potrzebny do wyborów elektorat? Podobno tak. IZABELA SKORZYBÓT Co z mieszkańcem Daleszyna? Gmina Gostyń przeznaczyła złotych na opiekę i leczenie około 70 psów, które mieszkały w gospodarstwie mieszkańca Daleszyna. Zrzekł się on praw do zwierząt i należą one teraz do gminy. A co z mężczyzną, który żyje sam w rozpadającym się domu? Jak zapewnia Teresa Klonowska, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, jednostka zajmuje się tą sprawą. Właściciela Konkurs na powiatowego geodetę Powiat gostyński szuka kandydata na stawisko geodety powiatowego w Gostyniu. Do tej pory funkcję tę sprawował były już starosta - Andrzej Pospieszyński i będzie to robił do czasu wyłonienia nowej osoby. Od kandydata oczekuje się posiadania dyplomu ukończenia studiów wyższych na kierunku geodezyjnym, uprawnień zawodowych do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii w zakresach: geodezyjnych pomiarów sytuacyjno-wy- GOSTYÑ POWIAT gospodarstwa odwiedził pracownik socjalny. - Działania trwają i będą trwały. Jesteśmy na etapie rozeznawania lokalnego środowiska, aby właściwie zdiagnozować sytuację, która jest bardzo specyficzna. Jesteśmy w trakcie pracy. Wiemy już, że ten człowiek nie jest pozostawiony samemu sobie, aczkolwiek pan nie jest zainteresowany naszą pomocą - przyznaje kierownik MGOPS. (iza) sokościowych, realizacyjnych i inwentaryzacyjnych; rozgraniczania i podziału nieruchomości (gruntów) oraz sporządzania dokumentacji do celów prawnych. Dodatkowo wymagany jest dwuletni staż pracy w urzędach administracji rządowej lub w organach jednostek samorządu terytorialnego oraz pięcioletni staż pracy w administracji samorządowej, w tym dwuletni staż pracy związany z kierowaniem zespołami ludzkimi w administracji samorządowej. Oferty można składać do 15 lutego do godziny w starostwie powiatowym w Gostyniu z dopiskiem Oferta na stanowisko Geodety Powiatowego. Nowy geodeta powiatowy ma zostać wybrany jeszcze w tym miesiącu. (gabi) fot. I. Skorzybót BIURO REKLAMY: tel. (65) , ogłoszenie własne wydawcy
10 10 Ośrodek wsparcia nadal w Piaskach Konkurs ogłoszony przez powiat gostyński na prowadzenie ośrodka interwencji kryzysowej oraz ośrodka wsparcia dla ofiar przemocy domowej wygrał Bonifraterski Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Piaskach. Zarząd Powiatu Gostyńskiego, po przeprowadzeniu postępowania konkursowego przy współpracy PCPR w Gostyniu i zapoznaniu się z protokołem i opinią komisji konkursowej, dokonał wyboru oferty i przyznał dotację na realizację zadania publicznego należącego do zadań powiatu Bonifraterskiemu Ośrodkowi Interwencji Kryzysowej i Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Piaskach. Przyznano dofinansowanie w wysokości zł. Ośrodek w Piaskach będzie udzielał schronienia kobietom i dzieciom pokrzywdzonym przemocą oraz udzielał im pomocy specjalistycznej. (gabi) Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia r. w wieku 89 lat zmarła moja kochana żona, nasza kochana mama, teściowa, babcia ŚP. Jadwiga Krzyżosiak Msza Św. Pogrzebowa zostanie odprawiona we wtorek r. o godz w kościele parafialnym pw. M.B.P. na Zdzieżu. Złożenie trumny do grobu nastąpi po Mszy Św. na cmentarzu w Borku. W smutku pogrążona rodzina fot. PCPR Gostyń I NFORMACJE Kolejny market przy ulicy Jana Pawła II? Czy w Gostyniu powstanie kolejny market? Od pewnego czasu do mieszkańców docierają informacje, że taki sklep ma być wybudowany przy ulicy Jana Pawła II. Podobno trwają rozmowy z właścicielami działek, którzy zastanawiają się nad sprzedażą. Market miałby być zlokalizowany za torami kolejowymi, w okolicach tzw. krzyża. Co na to gostyński magistrat? - W ostatnim czasie gmina nie wydała żadnych decyzji dotyczących budowy marketów. Również nikt ostatnio nie pytał o możliwość budowy takiego obiektu. Natomiast, jeżeli potencjalny inwestor zdecydowałby się kupić teren od prywatnej osoby, w miejscu, w którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, wtedy bez informowania gminy, może wystąpić do starostwa powiatowego o pozwolenie na budowę na market na terenie objętym planem - mówi Marzena Paluszkiewicz inspektor ds. planowania przestrzennego w wydziale rozwoju i inwestycji. Żadnych informacji w tym temacie starostwo jednak nie ma. - Informuję, że wydział nie prowadzi obecnie żadnego postępowania związanego z pozwoleniem na budowę wielkopowierzchniowego obiektu handlowego na terenie Gostynia - informuje Włodzimierz Wechman z wydziału architektury i budownictwa. Jako jedną z sieci, która miałaby być podobno zainteresowana budową przy Jana Pawła II, mieszkańcy podają spółkę Dino. Jednak rzeczniczka prasowa tej PÊPOWO Życie Gostynia firmy poinformowała nas, że aktualnie nie ma nic do przekazania mediom w tej sprawie. Jeśli sklep powstanie, będzie kolejnym obiektem właściwie w centrum miasta, do którego będzie można podjechać samochodem i dokonać zakupów. Boją się tego właściciele i pracownicy sklepów przy deptaku. - Jeśli powstanie kolejny sklep idę na bezrobocie. Już teraz nie ma wielu klientów - przyznaje pracownica sklepu spożywczego z deptaku. Na problem zwrócił uwagę podczas ostatniej sesji rady miasta Grzegorz Skorupski. Wcześniej złożył wniosek z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego stworzono w centrum miasta plan zagospodarowania przestrzennego, który zezwala na powstanie wielkich sklepów? - Takie markety mogą funkcjonować na obrzeżach miasta, natomiast w środku powodują kompletny chaos komunikacyjny - zauważył. Miał na myśli przede wszystkich skupisko tych obiektów przy ulicy Helsztyńskiego. Burmistrz Jerzy Kulak podkreślił, że w ostatnim czasie miasto nie podejmowało żadnych decyzji związanych z kolejnymi marketami. - Wiemy, że jest to przecież zagrożenie dla handlu, szczególnie tego mniejszego. Możliwość wybudowania marketu w danym miejscu wynika z tego, że w odpowiednim czasie były podjęte decyzje i przygotowane plany zagospodarowania przestrzennego, które pozwalają na to. Tutaj nic się nie zmieniło, nie wprowadziliśmy żadnego nowego planu - przyznał. IZABELA SKORZYBÓT Mankamenty na drodze Serdeczne podziękowanie za troskliwą opiekę medyczną nad naszą mamą, teściową i babcią ŚP. Stanisławą Żabińską panu doktorowi Mariuszowi Wasielewskiemu oraz pielęgniarce Danucie z przychodni Zdrowie w Borku Wlkp. składa najbliższa rodzina Nie umiera ten kto trwa w pamięci żywych Wszystkim, którzy dzielili z Nami smutek, okazali serce i pomoc w bolesnej stracie po śmierci Naszego męża i ojca ŚP. Józefa Sobieraja Krewnym, przyjaciołom, znajomym, pocztom sztandarowym, oraz wszystkim, którzy uczestniczyli w ostatniej drodze za ofiarowane msze święte, złożone wieńce i kwiaty serdeczne podziękowania składa rodzina Niedrożna rura i duży, niebezpieczny uskok między jezdnią i poboczem to tylko niektóre z mankamentów inwestycji, jaką poczyniono w Czeluścinku, gmina Pępowo. Mieszkańcy tej wioski od listopada ubiegłego roku czekają na moment, kiedy ktoś w końcu przyjedzie i to naprawi. Inwestycję w pasie drogi jesienią i zimą ubiegłego roku przeprowadzała spółka Acciona Energy Poland inwestor Farmy Wiatrowej Krobia. W obrębie Krobi nie ma głównego punktu zasilającego energią elektryczną, dlatego firma Acciona zleciła poprowadzenie linii kablowej wysokiego napięcia z Farmy Wiatrowej w obrębie Przyborowa, Kuczyny i Ciołkowa do stacji transformatorowej ENEA Operator w Pępowie. Dlatego zaistniała potrzeba poprowadzenia linii przez 7 wsi, zarówno w gminie Krobia (Ciołkowo, Rogowo i Chwałkowo), jak i gminie Pępowo (Krzyżanki, Krzekotowice, Czeluścin, Czeluścinek i Pępowo). Firmy, które wykonywały roboty, pozostawiły po sobie usterki. - Jest tragicznie. Jakiś czas temu, przed domem położyliśmy sobie rurę o średnicy 20 bądź 30 cm. Wszystko było drożne do momentu, aż nie zaczęli kopać. Rura całkiem jest zamulona - mówi jeden z mieszkańców Czeluścinka. Dodaje, że sprawę w pępowskim magistracie i powiatowym zarządzie dróg zgłaszał już kilka razy. - Przyjechali w listopadzie i próbowali udrożnić rurę, nie udało się. Powiedzieli, że jutro przyjadą maszyną i spróbują to wyczyścić. Mamy luty, a nikt do tego czasu się nie zjawił - tłumaczy. Stwierdza, Mieszkańcy Czeluścinka zwracają uwagę na kłopoty, które pojawiły się po przeprowadzonej inwestycji że posesja jego sąsiada jest położona niżej, niż droga, dlatego w razie większych opadów, zostanie zalana. Mieszkańcy wioski zauważają, że już w trakcie wykonywania robót jesienią i zimą, pojawiały się problemy. - Kiedy było to kopane, to dwa razy słupki rozwalono. Jedna pani z Magdalenek auto sobie zepsuła, bo wykopy nie były oświetlone w nocy. Z początku wcale nawet nie było ogrodzone. Dopiero się tym zajęli po interwencji sołtysa - mówią zbulwersowani. Boją się, że połatany asfalt będzie sie kruszył i pojawią się ubytki. - Asfalt siada. Jeśli świdrem wykopali większą dziurę i wsadzili rury mniejsze, to chyba miejsce zostało i gdzieś to musi osiąść. Przy drodze mammy głęboki rów, za chwilę będzie strach tam jeździć - tłumaczą. Niezadowolenie budzi także sama jezdnia. Odtworzeniem nawierzchni zajmowało się przedsiębiorstwo Drog - Bud. Droga jest wąska. Przejazd dwóch dużych pojazdów prawie graniczy z cudem. W miejscu, gdzie wylano nowy dywanik asfaltowy, pojawił sie duży uskok między poboczem a jezdnią, to jeszcze bardziej potęguje problemy z przejazdem. - Jeśli ktoś samochodem osobowym pojedzie i spadnie tam, to będzie niewesoło. Gdyby jeździły tylko samochody osobowe to nie zarwałyby tego, ale jest tutaj firma transportowa, która często jeździ - informują mieszkańcy Czeluścinka. Administratorem drogi jest Starostwo Powiatowe w Gostyniu. Jak wyjaśnia Piotr Kaczor z Powiatowego Zarządu Dróg, naprawy na niej zostaną przeprowadzone dopiero wiosną. - Kiedy zima ustąpi, bo w tej chwili nie ma możliwości, żeby to zweryfikować. Te prace zostały w ten sposób odebrane, że mamy zapis, iż będzie jeszcze raz po zimie wszystko sprawdzone i wtedy wykonawca będzie zobowiązany do wszelkich napraw usterek - tłumaczy. (doti) fot. D. Jańczak
11 Życie Gostynia I NFORMACJE 11 Aby złapać osoby, za którymi zostały wysłane listy gończe, gostyńscy policjanci podejmują się bardzo różnych działań. Oficjalnie nie chcą podawać, jakie konkretne kroki podejmują, lecz jedno jest pewne - dzałają. Jak się okazuje, przy ustalaniu aktualnego pobytu przestępcy, pomagają także obywatele. - Ludzie piszą listy, dzwonią i mówią, że widzieli danego człowieka. Oczywiście te informacje też musimy weryfikować, ale zdarza się, że wskazówki są cenne - tłumaczy Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu. Obecnie Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu poszukuje dziewięć osób. Najdłużej, bo 4,5 roku, przed wymiarem sprawiedliwości ucieka Remigiusz Binięda z Gostynia. Osoby, które po raz ostatni były zameldowane w naszym powiecie, dopuściły się takich przestępstw, jak oszustwa, kradzieże, jazda po pijanemu czy niepłacenie alimentów. Jeśli zaistnieją podejrzenia, że któraś z nich przebywa za granicą, komenda policji składa wniosek do sądu najniższej instancji o wszczęcie poszukiwań nadzwyczajnych, który to zwraca się do sądu okręgowego. Ten natomiast jest władny do wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania. Zdarzają się przypadki, w których takie nakazy są wydawane w stosunku do poszukiwanych gostyniaków. W ostatnim czasie dwie osoby pochodzące z naszego powiatu w ten sposób zatrzymano w Holandii, a dwie inne w Wielkiej Brytanii. Opracowała: DOROTA JAŃCZAK ŚCIGANI RAFAŁ PTASZYK z Gostynia, 34 lata Poszukiwany z z art KK w zw. z art KK i art i art KK w zw. z art. 12 KK. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 (oszustwo). za przestępstwa ŁUKASZ WYRZYKIEWICZ pseudonim Gucio z Gostynia, 30 lat Poszukiwany z art. 159 i art. 156, 1 KK. Udział w bójce lub pobiciu człowieka przy użyciu broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu. Powodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej choroby, realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności. JAN IDASZEK z Sułkowic, 44 lata Poszukiwany z art KK. Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (niepłacenie alimentów). PAWEŁ SKRZYPEK z Siedmiorogowa Drugiego, 45 lat Poszukiwany z art. 178a 1 KK i 244 KK w zw. z art KK. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu). ŁUKASZ POŚWIATOWSKI z Gostynia, 29 lat RYSZARD JUSKOWIAK ze Śmiłowa, 58 lat REMIGIUSZ BINIĘDA z Gostynia, 37 lat AGNIESZKA RATAJCZAK z Gostynia, 27 lat TOMASZ STEFANIAK z Brzezia, 37 lat Poszukiwany z art. 178a 1 KK. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu). Poszukiwany z art KK. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 (oszustwo). Poszukiwany z art KK. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 (oszustwo). Poszukiwana z art i 5 KK w zw. z art. 276 KK w zw. z art KK i art. 12 KK. Art Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (kradzież). Poszukiwany z art KK. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (kradzież). zdjęcia: KPP w Gostyniu WIESZ? WIDZIAŁEŚ? SŁYSZAŁEŚ? DZWOŃ! KPP Gostyń tel.: (065) , , lub alarmowe: 997
12 12 I NFORMACJE Życie Gostynia OJCIEC W IMIENIU CÓRKI: Szkoła to nie jest prywatny folwark - Sekretarka nie jest tylko od tego, aby dyrektorowi kawę robić. Czasem zdarzało się, że miałem 2 kawy, dwa razy napisane dokumenty, na biurku dwa razy pocztę z komputera wydrukowaną. I panie zostały postawione na baczność - wyjaśniał Władysław Hałas, dyrektor szkoły podstawowej w Borku Wlkp. Na ostatniej sesji boreckiej rady miejskiej został wywołany do odpowiedzi przez Florencjusza Gościniaka, który przyszedł na posiedzenie w imieniu córki. Obrzucił pomówieniami pracowników szkoły podstawowej w Borku Wlkp. Miał żal do dyrektora, że nie obchodziły go kłótnie pomiędzy personelem, wypominał mu też to, że nie dał jego córce zatrudnienia na stałe. Mieszkaniec Borku Wlkp. odezwał się w punkcie Wolne głosy i wnioski. Początkowo z jego wypowiedzi wynikało, że chodzi o weryfikację etatów w administracji szkoły podstawowej. - Przez kogo i dlaczego utrzymywane jest stanowisko BHP-owca? - pytał Florencjusz Gościniak. - To trwa już ponad 10 lat. Mnie się wydaje, że nie ma tam tyle pracy, aby był etatowy pracownik - dodał. Ludzie z układu Przyznał, że orientuje się, ile BHP-owiec może mieć pracy w poszczególnym dniu, gdyż pracował 27 lat jako kierownik budowy. - Rok ma około 250 dni, to po przeliczeniu jednego dnia taka osoba pracuje maksimum 5 minut. A wiem, że były problemy w gminie z zamknięciem budżetu. Te pieniądze z zatrudnienia BHP-owca można przeznaczyć na remont dróg - stwierdził Gościniak. Szybko okazało się, dlaczego tak bardzo chce, aby pracownik ten zniknął z boreckiej podstawówki. - W ramach przepracowania (...) Florencjusz Gościniak na sesji boreckiej rady miejskiej z odczytał długą listę zarzutów wobec dyrektora szkoły podstawowej w Borku i jego pracowników próbuje ze szkoły zrobić prywatną własność. Nie tylko on, bo szkolna sekretarka również. A są to ludzie z układu, kiedy dyrektorem była pani Przybylak - żona BHP-owca. W tym czasie stanowisko to było utworzone - powiedział mieszkaniec Borku. Zaproponował, aby Przybylak otworzył biuro obsługi BHP z konkurencyjnymi cenami, aby miał zlecenia z przedsiębiorstw prywatnych i placówek gminnych. Ojciec w zastępstwie Później Florencjusz Gościniak przyznał, że na sesję wybrał się w zastępstwie córki, która pracowała do końca 2012 r. w sekretariacie szkoły podstawowej w Borku. - Przyszedłem w jej sprawie, aby oszczędzić jej przeżyć, które już przeszła - usprawiedliwiał się. Po czym zaczął rzucać oskarżeniami - początkowo pod adresem BHPowca. - W bardzo głupi i chamski sposób odpowiedział jej, kiedy przyszedł do pracy i podpisał się na liście obecności za dni, w których nie był obecny. To się odbyło w obecności sekretarki Elżbiety Kordus - mówił Gościniak. Miał żal, że kobieta z biura, z długoletnim stażem pracy w szkole, stanęła w obronie BHP-owca. - Stwierdziła, że pan Przybylak jest potulny jak baranek, chyba, że ktoś wejdzie mu za skórę. Nie tędy droga. Szkoła to nie jest prywatny folwark, a b y ktoś sobie mógł rządzić, jak chce - podkreślił obecny na sesji mieszkaniec Borku. Przykrywa chamstwo i fałsz? Następnie poruszył sprawę nieodpowiedniego traktowania córki w szkole, między innymi przez starszą stażem sekretarkę Elżbietę Kordus. Zauważył, że do maja 2012 r. wszystko było w porządku. - Moja córka była szanowanym pracownikiem i uznanie miała. Później, jakby ktoś ręką przewrócił. Wszystko się zmieniło - wyjaśniał Gościniak. Zaznaczył, że wtedy zaczęła być obmawiana kłamliwie przed pracownikami. - Robiła to pani sekretarka, współpracownik. Oczerniała ją - mówił ojciec. Nawiązał też do społecznej działalności Elżbiety Kordus. Przyznał, że wie, iż była wolontariuszem i otrzymała tytuł Przyjaciel Dzieci. - Tylko wolontariusz to znaczy pomagać, ale nigdy nie szkodzić - podkreślał Gościniak. Za żenujący uznał fakt, że sekretarka prowadziła zajęcia z dobrych manier. - Tylko ta pani musiałaby się najpierw nauczyć tych dobrych manier. W ten sposób przykrywa swoje chamstwo i fałsz. W bezczelny sposób oczernia swojego współpracownika, a na dodatek stosuje wobec niego mobbing - rzucał oskarżenia Florencjusz Gościniak. Według niego sekretarka, z którą współpracowała jego córka, zmieniała hasła w komputerze, aby nie było do niego dostępu, zamykała kluczem szafy. - To uniemożliwianie pracy. A jeśli potrzebowała osobę do pomocy, to przywoływała stażystkę z działu księgowości. Robiła to celowo, żeby moja córka nie miała zajęcia, aby ją denerwować - opowiadał. D y r e k t o r uzależniony? Obecni na sesji później usłyszeli zarzuty wobec dyrektora placówki Władysława Hałasa. Według Gościniaka część opisanych wcześniej sytuacji i rozmów odbywała się przy nim. - Najgorsze, że w ogóle nie zareagował, jakby bał się pana Przybylaka i pani Kordus. Nie wiem, czy tak się od nich uzależnił? Coś trzeba zrobić - zwrócił się do samorządowców. Umowa o pracę w szkolnym sekretariacie córce Florencjusza Gościniaka skończyła się z dniem 30 grudnia 2012 r. - Dyrektor powiedział jej, że ze względu na złą atmosferę, jaką robi w sekretariacie, nie przedłuży jej umowy. Ale tej drugiej pani nic nie powiedział, a to ona taką wprowadza. Nie chce współpracować z młodszą osobą - powiedział Gościniak. Nie będę chodził za pracownikami Na sesji był obecny Władysław Hałas i postanowił natychmiast wyjaśnić kilka spraw. Zastanawiał się, że czy można publicznie, na sesji, rzucać tak poważne oskarżenia wobec innych osób? Wyjaśnił, że pan Przybylak jako inspektor ds. BHP pracuje nie tylko w boreckiej szkole podstawowej, ale obsługuje też inne jednostki z terenu gminy. Nie chciał się odnieść do pomówień pod adresem Elżbiety Kordus, ale na oskarżenia wobec swojej osoby zareagował dość emocjonalnie. - Nie jestem w stanie - mając tylu pracowników - kontrolować, co oni wzajemnie sobie mówią. Nie będę chodził za sprzątaczkami, za pracownikami kuchni i sprawdzał, co kto mówi. I nieprawdą jest, że przy mnie padały jakieś stwierdzenia. Nie uchylam się w tym momencie od odpowiedzialności tylko stwierdzam fakty - powiedział Władysław Hałas. Usuwała służbowe dokumenty Sprostował również zarzuty, związane z nieprzedłużeniem umowy córce pana Gościniaka. Przyznał, że chciał ją zatrudnić - wtedy dałby pani Gościniak już 3 umowę i musiałby ją podpisać na czas nieokreślony. - Prawdą jest, że nie otrzymałem zgody na to, aby ten etat utrzymywać ze względu na oszczędności w gminie. Zawsze w sekretariacie było jedno stanowisko - i stażysta. Takie były zasady - wyjaśnił dyrektor podstawówki, podkreślając, że poinformował pracownicę, iż będzie miała przerwę w zatrudnieniu. - Wtedy to pana córka zaczęła mnie straszyć burmistrzem, że pójdzie do niego i sobie to wyjaśni. I od tego się zaczęło. (...)Kiedy przyszła - spojrzała mi prosto w oczy i odwróciła się na pięcie, nie mówiąc dzień dobry. Uważam, że osoba, która była zatrudniona przeze mnie, mimo uprzedzeń, powinna okazać trochę szacunku, a tego zabrakło - mówił dyrektor Hałas do Gościniaka. Obecni na sesji dowiedzieli się również o tym, że pani Gościniak dzwoniła w ferie na prywatny numer telefonu do dyrektora, aby coś sobie załatwić. Dyrektor opowiadał o niezdyscyplinowaniu nowej sekretarki. - Jeśli pracownik ze służbowego komputera usuwa szkolne dokumenty, które nie są jego prywatną własnością i sam potwierdza później Tak, są w koszu, to mówię: Ale kosz to nie miejsce dla nich, czyli zostały przez panią usunięte - tłumaczył Władysław Hałas. Wiedział, że między współpracownicami z biura były konflikty, że dochodziło do spięć. - I obie sekretarki otrzymały reprymendę. Konkretny zakres obowiązków został sprecyzowany, aby wiadomo było, kto czego ma się trzymać - tłumaczył dyrektor szkoły. Przyznał, że dużą niespodzianką dla niego było to, że pani Gościniak notowała sobie dokładnie wszystkie nieprzyjemne sytuacje w szkole i cytaty z rozmów pomiędzy współpracownicą z biura, a także z BHP- -owcem. Między innymi z tej listy korzystał Florencjusz Gościniak, rzucając oskarżenia na sesji. Do sądu pracy - Nie jestem przyrośnięty do stanowiska i oświadczam, że mogę być z tej funkcji zdjęty, jeśli potwierdzą się oskarżenia, że naruszyłem przepisy - stwierdził Władysław Hałas, odpowiadając na zarzuty pana Gościniaka. Przewodniczący boreckiej rady miejskiej Roman Kręciołek poprosił przewodniczącą komisji oświaty, aby zwołała spotkanie, na którym członkowie komisji przyjrzeliby się obu tematom: zatrudnieniu BHP-owca w placówce w Borku oraz konfliktowi pracowniczemu. Polecił, aby na posiedzenie komisji oświaty zaprosić zainteresowane sprawą osoby. - I jeszcze te, które zostały zwolnione, bo one będą mówić, już się nie boją, że stracą pracę - zawołał Florencjusz Gościniak. Barbara Wawrzyniak zauważyła, że zatrudnieniu w szkołach komisja oświaty może się przyjrzeć. - Nie tylko w Borku, ale przy okazji możemy wszystkie placówki prześwietlić, jeśli chodzi o oszczędności - powiedziała przewodnicząca komisji oświaty. Radna uznała jednak, że druga część sprawy - konflikt pomiędzy pracownikami - dotyczy bezpośrednio pracodawcy i personelu,i nadaje się do rozpatrzenia w sądzie pracy, a nie na posiedzeniu komisji. - Uściślijmy, że sprawa nie dotyczy występującego tutaj pana Gościniaka, ale jego córki, której na sesji nie ma - podkreśliła radna Wawrzyniak. AGATA FAJCZYK
13 Bez was byłoby smutno - Babciu, dziadziu! W dniu waszego święta życzenia składają wam wszystkie wnuczęta. Wy zawsze wszystko najlepiej wiecie, smutno by było bez was na świecie - przekonywały dzieci z klas pierwszych szkoły podstawowej w Krobi oraz placówek filialnych. A słuchali ich dziadkowie, zebrani w świetlicy w Potarzycy, z okazji Dnia Babci i Dziadka. W sumie przybyło około 120 osób. - Chciałabym wręczyć wam dzisiaj po kwiatku. Ale w styczniu żadne nie rosną, przyniosę później - latem lub wiosną - mówił jeden z maluchów. - Dzisiaj przyjmijcie chociaż laurkę. Dzięki za mamę - za waszą córkę, za mego tatę - waszego syna, bo dzięki wam jest moja rodzina - dodał. Dzieci, oprócz prezentacji wierszy, tańczyły oraz śpiewały na scenie. Występy nagradzane były gromkimi brawami przez honorowych gości. Pierwszaki przygotowały dla seniorów jeszcze jedną niespodziankę - po części artystycznej wręczyły im kolorowe laurki z życzeniami. Później odbyła się biesiada, w której swój talent śpiewaczy mogli zaprezentować wszyscy goście. O słodkości do kawy zadbały członkinie z Koła Gospodyń Wiejskich w Potarzycy. Tekst i zdjęcia: AGATA FAJCZYK Nr 7 (260) 15 lutego 2013
14 II stronę redaguje (65) GABRIELA RATAJCZAK DYŻURY PEŁNIĄ Urząd Skarbowy Gostyń, ul. Lipowa 2 tel. (65) , , , fax: , gov.pl czynne: poniedziałek (kasa ), wtorek - piątek (kasa ) Powiatowy Urząd Pracy w Gostyniu ul. Poznańska 200 tel. (65) czynne: poniedziałek , wtorek - piątek dział instrumentów rynku pracy - formy pomocy dla pracodawców i bezrobotnych tel , wew. 21, 22, 23, 24 dział pośrednictwa pracy i poradnictwa zawodowego tel , wew. 13, 18, 19, 28 Samorządowy Fundusz Poręczeń Kredytowych sp. z o.o. Gostyń, ul. Rynek 6 tel./fax (65) czynne od poniedziałku do piątku od 8.00 do Stowarzyszenie Wspierania Przedsiębiorczości Powiatu Gostyńskiego Gostyń, ul. 1 Maja 13/3 tel.: (65) , czynne od poniedziałku do piątku w godzinach od do Państwowa Inspekcja Pracy w Lesznie Leszno, ul. Magazynowa 4 tel. (65) Inspektorat Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Gostyniu ul. Nowe Wrota 10 tel.: (65) fax.: (65) KRUS Oddział Regionalny w Rawiczu Placówka Terenowa w Gostyniu ul. Wrocławska 45a tel. (65) , RYNEK Uważaj przy podpisywaniu umowy Wzór odstąpienia od umowy zawartej na odległość W ostatnim czasie do rzecznika konsumentów zgłaszają się osoby, które padły ofiarą niezgodnych z prawem praktyk stosowanych przez przedstawicieli niektórych firm telekomunikacyjnych. Przedstawiciele, nie przedstawiając rzetelnie firmy, którą reprezentują, wykorzystują łatwowierność osób, zwłaszcza starszych, namawiając je do podpisania umowy na niższy abonament, nie informując, że wiąże się to ze zmianą operatora. Wprowadzają w ten sposób konsumentów w błąd, narażając na koszty z tytułu rozwiązania umowy przed upływem okresu, na jaki została zawarta. Powiatowy rzecznik zwraca się z apelem o rozwagę i czujność w przypadku otrzymania telefonicznie propozycji zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, która wiąże się z obniżeniem abonamentu. Należy pamiętać, że każdą umowę, którą zawieramy poza siedzibą firmy, czyli na przykład za pośrednictwem kuriera, w domu czy w każdym innym miejscu można w ciągu 10 dni wypowiedzieć bez żadnych konsekwencji i bez podania przyczyny. Taką umowę najbezpieczniej wysłać listem za zwrotką, wówczas nawet jeśli nie otrzymamy potwierdzenia wypowiedzenia z danej firmy, mamy pewność, że umowa nie jest aktualna. (gabi) OFERTY PRACY W PUP GOSTYŃ Z DNIA R. Powiatowy Urząd Pracy w Gostyniu dysponuje ofertami pracy dla: dojarz (10 osób), facility manager (1 osoba), kasjer/sprzedawca (orzecz. o stopn. niepełnosprawności) (2 osoby), kelner (2 osoby), kierownik produkcji w zakładzie krawieckim (1 osoba), kierownik restauracji (1 osoba), kontroler jakości (1 osoba), kucharz (2 osoby), magazynier/montażysta mebli (1 osoba), mechanik samochodów ciężarowych (1 osoba), obsługa klienta w punkcie małej gastronomii (1 osoba), operator maszyn leśnych (1 osoba), pracownik działu technicznego (1 osoba), pracownik ochrony (orzecz. o stopn. niepełnosprawności lub osoba ucząca się) (3 osoby), pracownik produkcji/operator maszyn (20 osób), sortowacz surowców wtórnych (1 osoba), sprzątaczka (orzecz. o stopn. niepełnosprawności) (1 osoba), sprzedawca (3 osoby), szwacz maszynowy (1 osoba), technik rolnik lub inżynier rolnictwa (1 osoba). Szczegółowych informacji dotyczących ofert pracy można uzyskać osobiście w Powiatowym Urzędzie Pracy w Gostyniu, ul. Poznańska 200 (pok. 2) lub telefonicznie (65) /68. 7 (260) 15 lutego 2013 Olimpiada z atrakcyjnymi nagrodami Do 1 marca potrwają zapisy do VI Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy o Internecie Net Masters Cup. W poprzedniej edycji konkursu do rozgrywek przystąpiło 381 drużyn z województwa wielkopolskiego, a do wielkiego finału na żywo zakwalifikowały się aż cztery: trzy z Poznania i jedna z Piły. Tegoroczna edycja organizowana jest przez Grupę Netia i Grupę Allegro, które zapewniają nagrody dla zwycięskiej drużyny stypendium finansowe i pakiet opieki podczas studiów. Ogólnopolska Olimpiada Wiedzy o Internecie to wyjątkowy konkurs dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Dotyczy szeroko rozumianej wiedzy o Internecie i technologiach informatycznych. Tegoroczna edycja konkursu odbędzie w nowej formule. Do zmagań będą mogły przystąpić 3-osobowe drużyny ze szkół ponadgimnazjalnych pod nadzorem nauczyciela prowadzącego. Drużyny zostaną przydzielone do 7 okręgów. Do I etapu przystępują wszystkie zarejestrowane drużyny. Do II etapu przejdzie po 50 najlepszych drużyn z każdego okręgu. Do Wielkiego Finału przejdą 3 najlepsze drużyny z każdego okręgu. Podczas dwóch etapów testów online oraz w Wielkim Finale na żywo uczestnicy będą rozwiązywać zadania z zakresu m.in. algorytmiki, programowania, baz danych, sieci komputerowych, grafiki komputerowej, podstaw telekomunikacji, sieci społecznościowych, systemów operacyjnych, informatyki gospodarczej i bezpieczeństwa w sieci. Nagrodą główną dla najlepszej drużyny jest pakiet pełnej opieki podczas nauki na uczelni wyższej (stypendium finansowe, staż, warsztaty i wejściówki na prestiżowe konferencje naukowe) dla każdego z trzech członków drużyny oraz sprzęt elektroniczny. Nauczyciel prowadzący zwycięską drużynę otrzyma sprzęt elektroniczny oraz pakiet wejściówek na prestiżowe konferencje informatyczne. Więcej informacji o Olimpiadzie można znaleźć na stronie (opr. gabi) Tylko listy nadane za pośrednictwem Poczty Polskiej mają ważność urzędową Przed wysłaniem listu, warto się zastanowić Od początku stycznia obowiązuje ustawa, która zniosła monopol Poczty Polskiej, między innymi na listy lżejsze niż 50 g. Oznacza to, że otrzymując przesyłkę od innego świadczeniodawcy niż Poczta, nie otrzymamy dołączonych do listu blaszek czy zeszytów. Nowy przepis gwarantuje wszystkim firmom świadczącym usługi pocztowe taki sam dostęp do rynku. Teraz wystarczy wpis do rejestru operatorów pocztowych w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej, zamiast dotychczasowego zezwolenia. Zgodnie z nowym prawem, lepsza ma być również ochrona konsumentów poprzez wprowadzenie i uporządkowanie systemu procedur reklamacyjnych i odpowiedzialności operatorów pocztowych. Czy zmiany w prawie, faktycznie uwalniają rynek pocztowy? Nie do końca. Chodzi o tak zwane usługi powszechne, które do końca 2015 roku będzie świadczyć tyko Poczta Polska, później operator zostanie wybrany w drodze konkursu na kolejnych 10 lat. Co to oznacza? Klienci tylko na Poczcie Polskiej mogą nadawać na przykład przekazy pocztowe i tylko tam wysłane listy będą miały moc urzędową. Wysyłając ważne pismo za potwierdzeniem odbioru, liczyła się data jego dotarcia do danej instytucji. Przykładowo, jeśli list musiał być doręczony na przykład do 30 kwietnia, wówczas wystarczyło, że tego samego dnia został on wysłany za potwierdzeniem odbioru. Mimo że do danej instytucji dotarł np. 4 maja, takie pismo uważało się za wniesione z zachowaniem terminu. Tak będzie również teraz, ale tylko w przypadku nadania przesyłki za pośrednictwem Poczty Polskiej. Jeśli nadamy taki list u innego operatora, musimy się liczyć z tym, iż jeśli nie dojdzie na czas, może on zostać uznany za dostarczony po terminie, gdyż dniem złożenia pisma przesłanego za pośrednictwem innej firmy jest dzień, w którym wpłynie ono do instytucji. Jest to niezwykle ważne na przykład przy wysyłaniu rozliczenia podatkowego czy odwołania. Z mocy ustawy państwo nadal będzie gwarantowało świadczenie tzw. usług powszechnych, czyli takich, które dla dobra wspólnego muszą być świadczone w sposób jednolity i po przystępnych cenach, niezależnie czy się to opłaca, czy nie. Ewentualne straty poczty pokryje fundusz kompensacyjny, na który złożą się wszystkie firmy pocztowe świadczące usługi powszechne lub podobne. (gabi) ADRES REDAKCJI: Gostyń, ul. Powstańców Wlkp. 44, tel./fax: (65) , tel , , REDAGUJE ZESPÓŁ: Agata Fajczyk, Hanna Hejduk (redaktor naczelny), Dorota Jańczak, Gabriela Ratajczak, Izabela Skorzybót (z-ca redaktora naczelnego) WSPÓŁPRACUJĄ: Łukasz Eisop, Sławomir Hajduk, Cezary Warczak. OBSŁUGA KOMPUTEROWA: Zbigniew Pacanowski, Maciej Mostowy. WY- DAWCA: Południowa Oficyna Wydawnicza Sp. z o.o., Jarocin, ul. Wolności 1a, Oddział w Gostyniu. DRUK: Drukarnia AGORA S.A., Piła, ul. Krzywa 35. DZIAŁ REKLAMY: Justyna Pasieracka - tel. 604/ ; Gostyń, ul. Powst. Wlkp. 44. BIURO OGŁOSZEŃ: Gostyń, ul. Powstańców Wlkp. 44, tel. (65) , czynne codziennie od 9.00 do 16.00, sobota do DZIAŁ KOLPORTAŻU: Piotr Grecki - tel. 509/ , Marek Lew - tel. 691/ Redakcja nie odpowiada za treść reklam, ogłoszeń i rubrykę Listy. Anonimów nie publikujemy. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz zmiany ich tytułów. Wykorzystanie i rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych wymaga zgody wydawcy. fot. D. Jańczak
15 7 (260) 15 lutego 2013 BIURO REKLAMY: OGŁ OSZENIA BIURO REKLAMY: tel. (65) III OGŁOSZENIE Starosta Gostyński zawiadamia że zamierza wydzierżawić w drodze bezprzetargowej nieruchomość położoną w Gostyniu przy ul. Starogostyńskiej. Szczegółowy wykaz nieruchomości wywieszono na tablicy ogłoszeń Starostwa Powiatowego w Gostyniu przy ul. Wrocławskiej 256 (I piętro). TARTAK KOSZKOWO tel , , pn-pt 7-16 OGŁ OSZENIE Burmistrz Gostynia informuje że zamierza wydzierżawić w trybie bezprzetargowym: 1) nieruchomość zabudowaną położoną w Gostyniu przy ul. Kolejowej 7 2) nieruchomość niezabudowaną położoną w Gostyniu przy ul. B. Chrobrego. Szczegółowy wykaz nieruchomości wywieszono na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miejskim w Gostyniu przy ul. Wrocławskiej 256 oraz w Zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Gostyniu, ul. Fabryczna 1. OGŁOSZENIE Zarząd Gostyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej informuje że posiada wolne lokale użytkowe usytuowane w piwnicach budynków w Gostyniu: - ul. Górna 1 pow. 32,30 m 2 (wejście niezależne), - ul. Górna 9 pow. 13,80 m 2 (wejście niezależne), - ul. Wojska Polskiego pow. 17,50 m 2. Osoby zainteresowane wynajmem proszone są o kontakt telefoniczny pod nr lub osobisty w siedzibie Spółdzielni przy ul. Wł. Łokietka 2 w Gostyniu (Dział GZM pokój nr 2). Zarząd Czy w najbliższym czasie planują Państwo realizację partnerskich działań na rzecz: osób młodych (15-30 lat), 50 +, niepełnosprawnych? Czy potrzebują Państwo wsparcia merytorycznego w tym zakresie? A może zależy Państwu na wypromowaniu swojej inicjatywy? Teraz to nic trudnego, wystarczy wziąć udział w Konkursie Społecznie Aktywnie - Lokalnie ogłoszonym przez Regionalny Ośrodek EFS w Lesznie! Do udziału w konkursie zapraszamy grupy składające się z przedstawicieli instytucji (np. Urząd Gminy, Szkoła, Dom Kultury), fundacji i stowarzyszeń oraz mieszkańców, które w tym roku planują wspólne działania na rzecz osób młodych, 50+ lub niepełnosprawnych. Zadaniem w konkursie jest zaplanowanie na I lub II kwartał 2013 roku partnerskiego wydarzenia tj. np. spotkanie, impreza integracyjna, festyn, piknik, itp. Na zgłoszenia czekamy do 22 lutego! Na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody! Dowiedz się więcej. Zajrzyj na lub zadzwoń pod numer Ogłoszenie współfinansowane przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
16 IV Popiół, grzech, post, nawrócenie Drogi Czytelniku nie wiem, czy miałeś już tak kiedyś w swoim życiu, że brzydziłeś się sobą, że nie potrafiłeś zaakceptować tego, kim jesteś, co czynisz? Czy miałeś wstręt do samego siebie, gdyż czułeś się po prostu niegodny, by przeżywać coś w rodzaju wewnętrznego komfortu mówiącego, że wszystko jest w porządku? Grzech zniewala nasze spokojne sumienie, radość i godność dziecka Bożego. Tak, bo grzech potrafi zapuścić swoje korzenie głęboko w nasze serca i sumienia. Im dłużej z nim się kolegujemy, tym bardziej stajemy się nieczuli i obojętni na zło, które dzieje się za naszą przyczyną. Przed nami środa popielcowa. Dzień, w którym dzięki Bogu wielu z nas przychodzi do kościoła, aby usłyszeć słowa: nawracaj się i wierz w Ewangelię lub prochem jesteś i w proch się obrócisz. Środa popielcowa to bardzo ważny dzień w kalendarzu każdego katolika, to pierwszy cios prosto w twarz w oblicze pokryte grzechem. Z pierwszym dniem wielkiego postu mamy uświadomić sobie, że jesteśmy obrzydliwi z powodu zła i grzechu. Ta wyjątkowa środa jedyna taka w ciągu całego roku jest dla nas cuchnącym wrzodem sumienia, który siąpi i wręcz prosi, by go oczyścić i zagoić. Ktoś dziwi się o czym piszę. Ktoś powie, że przesadzam. Ktoś powie, że wyolbrzymiam temat ludzkiego grzechu. Nie sądzę. Bowiem grzech (owoc pokusy szatana) rozlał się tak bardzo pośród nas, że jak sobie tego nie uświadomimy i w porę nie zaczniemy się nawracać, to utoniemy we własnych odchodach (konsekwencjach) zła. Nasze tendencje do zła są jak wielki wulkan, który się właśnie wylewa i spala wszystko,co jeszcze jest piękne i czyste. Jeśli go nie powstrzymamy, w końcu zginiemy, niczym samobójcy. Ktoś powie, że w dalszym ciągu przesadzam! Sądzę, że nie, bo to prawda, którą trudno w nas zaakceptować. Wolimy pochwalić się pióropuszem dobra niż grzechu. Bo nie bójmy się więc powiedzieć: tak jestem wielkim grzesznikiem i potrzebuję osobistego nawrócenia! Nie bójmy się uklęknąć przed kratkami konfesjonału i wyznać szczerze własne grzechy. Tak jak każdy grzesznik potrzebujesz na nowo uchwycić się ręki Boga, który prowadzi do życia. Bo ręka włożona we własną kieszeń widzi tylko swój świat. Wszyscy przecież doświadczyliśmy naszej słabości w odchodzeniu w grzech, odwracając się plecami do Ojca, bowiem ileż to szybkich i stanowczych kroków odejścia postawiliśmy oddalając się od miłości Stwórcy. Ile razy oddaliłem się od Boga, porzucając dar szczęśliwego życia i wyruszyłem w jakąś pozornie fantastyczną podróż. Chciałem jak Bóg, mieć wszystko i mierzyć wysoko, tak, aby pokazać, na co mnie stać i jak jestem samodzielny. Chciałem udowodnić, że sam potrafię wspiąć się wysoko osiągnąć jakiś cel. Tak było mi o wiele wygodniej, idąc samemu bez spojrzenia Ojca. Jednak po czasie okazało się, że przeżyte bez Boga dni, tygodnie, miesiące, lata to nic innego jak kolekcjonowanie niechcianych porażek. Kolekcja żałosna jak kolekcja domowych much, zamiast egzotycznych motyli. Okazało się to właśnie w środę popielcową, kiedy trzeba pochylić swoją głowę pełną własnych pomysłów na życie, przed Bogiem, który mówi: nawróć się, bo mam pomysł dla Ciebie! Chcę byś się oczyścił i był świętym! Masz na to całe 40 świętych dni! Ks. Jarosław Trojan, wikariusz pępowskiej parafii Do księdza Jarosława można napisać na adres POWIAT Wyższa fizyka dla licealistów Lucyna Tęga, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Gostyniu podpisała porozumienie z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, reprezentowanym przez JM Prorektora UAM prof. dra hab. Zbigniewa Pilarczyka, w obecności Prodziekana Wydziału Fizyki, dra hab. Krzysztofa Grygla. Umowa dotyczy współpracy w ramach klas akademickich, objęcia przez Wydział Fizyki UAM opieką naukową uczniów gostyńskiego liceum w zakresie fizyki, której celem jest rozwijanie zainteresowań uczniów tym przedmiotem, rozszerzanie ich wiedzy i umiejętności. Dzięki temu licealiści będą mieli kontakt z kadrą naukową wydziału fizyki oraz środowiskiem akademickim. Dodatkowo będą mogli uczestniczyć w zajęciach organizowanych przez wydział, wykładach, warsztatach, kursach i konsultacjach. Obecnie zajęcia na uczelni dla gostyńskich uczniów odbywają się dwa razy w miesiącu. Uczestniczy w nich siedmioro zdolnych uczniów klas drugich, którzy interesują się fizyką. W ramach ćwiczeń wykonują oni doświadczenia i pomiary pod okiem pracowników UAM. Uczniowie klas matematycznych uczestniczą też od lat w wykładach otwartych dla szkół ponadgimnazjalnych na Wydziale Fizyki i Wydziale Matematyki UAM w Poznaniu. Umowa będzie trwała do końca czerwca 2015 roku. (gabi) INFORMACJE Proszą o pomoc Przy wypełnianiu zeznania podatkowego, pamiętaj o rubryce dotyczącej przekazania środków z 1% podatku na organizację pożytku publicznego. Środki możesz przeznaczyć na przewlekle chore lub niepełnosprawne dziecko (koniecznie wpisując jego nazwisko lub hasło) bądź organizację z powiatu gostyńskiego. (doti) Prosimy o przekazywanie informacji na temat dzieci z powiatu gostyńskiego, na które można przekazywać odpis 1% z podatku dochodowego. Kontakt: redakcja Życia Gostynia, ul. Powstańców Wlkp. 44, nr tel % podatku możesz przekazać na organizacje pożytku publicznego, które działają na terenie powiatu gostyńskiego: Polskie Stowarzyszenie Diabetyków w Gostyniu, nr KRS: Bonifraterski Ośrodek Interwencji Kryzysowej i Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Marysinie, nr KRS: Stowarzyszenie Absolwentów Wychowawców i Wychowanków Gimnazjum i Liceum w Gostyniu im. ks. prof. Franciszka Olejniczaka Omnes Unum Simus, nr KRS: Towarzystwo Miłośników Gostyńskiej Fary w Gostyniu, nr KRS: Bractwo Kurkowe w Krobi, nr KRS: Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Świętogórskiej im. Józefa Zeidlera - Głogówko, nr KRS: Stowarzyszenie Wspomagania Rozwoju Dzieci i Młodzieży Tratwa, nr KRS: Stowarzyszenie NOE poprzez Fundację Dr Lucy, nr KRS: , koniecznie z dopiskiem NOE Dla kogo ERYK WOŁODŹKO z Pogorzeli JULKA MIKOŁAJCZAK z Gostynia DANIEL KUBIAK z Pudliszek, hasło Synek JAGODA WOJTASZYK z Gostynia MICHAŁ BIAŁKOWSKI z Czachorowa, hasło: Biały OSKAR KACZMAREK z Pasierb ANNA ŚWIDURSKA z Gostynia, nr 100/S ADAM BARTKOWIAK z Bodzewa, nr: 7124 WOJTEK NAPIERAŁA z Gostynia, nr 4703 ANNA PAWLICKA z Sikorzyna LUCJAN KANIEWSKI ze Starej Krobi, nr 117/K ZACHARIASZ HARENDARZ z Rokosowa 7 (260) 15 lutego % PRZEKAŻ PODATKU SZYMON PRZYBYLSKI z Dzięczyny JAŚ GAWRYCH nr JONASZ JANKOWIAK z Gostynia KRYSTIAN KOŚCIERZYŃSKI z Pleszewa MICHAŁ SEILER z Gostynia, hasło: Śmieszek PATRYK CHOJNACKI z Siedmiorogowa Drugiego, nr 109/C MATEUSZ WACHOWIAK ze Strzelec Małych, nr 217/W WERONIKA KOWALIK z Pępowa, hasło: Rubin ANIA KASPERKOWIAK ze Stefanowa, nr JAKUB ANTONIEWICZ nr Nr KRS
17 7 (260) 15 lutego 2013 Zamiast w szkolnych ławkach, uczniowie z Gimnazjum Nr 1 i licealiści z Gostynia siedzieli na sali wykładowej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i poznawali zagadkowy świat genów. Tysiąc pozostałych uczniów, biorących udział w projekcie eszkoła Moja Wielkopolska śledziło spotkanie wirtualnie w swoich szkołach. W ramach projektu eszkoła Moja Wielkopolska uczniowie ze 105 szkół biorą udział w serii interaktywnych zajęć, które prowadzą wykładowcy UAM oraz osoby związane z edukacją i nowymi mediami. Tematyka spotkań dotyczy nauk matematyczno-przyrodniczych, jednak wykracza poza sztywne ramy szkolnej podstawy programowej. Uczniowie z powiatu gostyńskiego oraz ich koledzy, biorący udział w projekcie poznali odpowiedź na pytanie, dlaczego wszyscy jesteśmy podobni do swoich rodziców. Młodzi badacze dowiedzieli się również, czym, na poziomie genów, człowiek różni się od grzybów i bakterii. Po tajemniczym i zawiłym świecie łańcucha DNA oprowadził młodzież prof. dr hab. Jan Barciszewski z Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk. Do tej pory nie wiedziałam, że aż tyle genów i cech wspólnych dziedziczymy po naszych rodzicach mówi Marta Chudzińska, gimnazjalistka z Gostynia. Najfajniejsze jest to, że możemy uczyć się poza szkołą. Wykłady online to dla nas możliwość przeżycia czegoś zupełnie innego niż na lekcji. Bardzo podoba mi się ten pomysł dodaje Krzysztof Marcinkowski, kolega Marty. (opr. iza) INFORMACJE Uczniowie na uniwersytecie fot. Agnieszka Linke Do zakończenia projektu eszkoła Moja Wielkopolska w 2014 roku odbędzie się jeszcze ponad 20 wirtualnych lekcji, mniej więcej po dwie w miesiącu. Na czym polega specyfika prowadzenia oraz transmitowania wykładów? Obraz prelegenta rejestrowany jest przez kamery, miksowany, a następnie przesyłany za pomocą terminala Lifesize Express 220 do mostka wideokonferencyjnego, a dalej dystrybuowany do 33 miejsc w całym województwie. Uczniowie śledzą wystąpienie prelegenta na telewizorze, a na drugim ekranie mają podgląd jego prezentacji. Każdy wykład podzielony jest na dwie części. W jego drugiej połowie uczniowie zadają pytania. Moderator, który znajduje się w sali wykładowej, czuwa nad kolejnością zadawania pytań przez osoby znajdujące się w innych salach. Młodzież czeka jeszcze wykład poświęcony wybitnym Wielkopolanom oraz wystąpienia osób związanych z tematyką nowych mediów. Uczniowie poznają także kulisy finałów Akademickich Mistrzostw Świata w Programowaniu Zespołowym, które rozegrały się w ubiegłym roku w Warszawie. Projekt eszkoła Moja Wielkopolska realizowany jest przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego wraz z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Ogólnopolską Fundacją Edukacji Komputerowej, zaś współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. V Przygarnij mnie Dzięki naszej akcji mogą Państwo przygarnąć psy z Gostyńskiego Schroniska dla Zwierząt w Dalabuszkach. Pchełka i Frotka mają prawie 3 miesiące i czekają na dobry dom. Są bardzo przyjazne. To mieszańce. Będą średniego wzrostu - do kolana dorosłego człowieka. Megi, Odys, Pegi, Tara i Tori dzięki Państwu znalazły już nowe domy. Dziękujemy bardzo! (iza) FROTKA Tablety w nagrodę Fundacja Miejsce Moje była organizatorem konkursu dla młodzieży na projekt i realizację Kampanii społecznej i na na przykładowy projekt społeczny. Konkurs skierowany był dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu powiatu gostyńskiego. Zadaniem uczestników było opisanie działań zrealizowanych przez grupy klasowe, koleżeńskie, wsie lub stowarzyszenia i prezentujące działania na rzecz innych osób. Drugi konkurs polegał na napisaniu nowego projektu, który można zrealizować w grupie koleżeńskiej, wsi, klasie. Komisja powołana przez Fundację Miejsce Moje wyłoniła zwycięzców. W ramach konkursu wyłoniono 10 laureatów, którzy w nagrodę otrzymali tablety. (iza) PCHEŁKA fot. A. Konieczny Nagrody w konkursie ufundował: Fundusz dla Organizacji Pozarządowych Grantu Blokowego Szwajcarsko-Polskiego Programu współpracy, Powiat Gostyński i Gmina Piaski Konkurs zrealizowano w ramach projektu Akademia Aktywności w ramach dofinasowania z Funduszu dla Organizacji Pozarządowych Grantu Blokowego Szwajcarsko- Polskiego Programu współpracy. Partnerami konkursu byli: Stowarzyszenie Dziecko, Gmina Piaski i Powiat Gostyński. LAUREACI: Konkurs na projekt i realizację Kampanii społecznej - Hanna Zawada ZSZ w Gostyniu lat 16 - Angelika Wesołek ZSZ w Gostyniu lat 18 - Zuzanna Jankowiak ZSR w Grabonogu lat 16 - Antonina Jankowiak ZSZ w Gostyniu lat 16 - Kacper Andrzejewski LO w Gostyniu lat 17 Konkurs dla młodzieży na przykładowy projekt społeczny - Anita Kubiak ZS w Szelejewie lat 15 - Aleksandra Marcinkowska ZS w Szelejewie lat 15 - Paulina Wojtkowiak ZS w Piaskach lat 15 - Monika Andrzejczak ZS w Piaskach lat 15 - Marcelina Konarczak ZS w Szelejewie lat 15 Ajsza to wspaniała suczka. Jest bardzo młodziutka i kochana. Ślicznooka dziewczyna. Dogaduje się z innymi psami i suczkami. Uwielbia spacery, wspólne gonitwy i zabawy. Bardzo kontaktowa i przyjazna. Do schroniska trafiła zagłodzona, błąkała się po lesie. Ile dni? Ile godzin? Nie wiadomo. Na szczęście jest już bezpieczna. Obecnie znajduje się w schronisku w Dalabuszkach, gdzie czeka na swój nowy dom. Bal postaci z bajek Milusińscy z przedszkola ENART w Piaskach z grup Biedronki i Motylki rozpoczęli luty zdecydowanym akcentem bajkowym w pięknych strojach uczestniczyli w Balu Postaci z Bajek oraz ochoczo wzięli udział w interaktywnym przedstawieniu teatralnym Trzy świnki. Zabawa była przednia. (iza) fot. ENART AJSZA CO TRZEBA ZROBIĆ? Kontakt do schroniska: Ola Gerowska tel Właściciel podpisuje umowę, wnosi opłatę 30 złotych za Książeczkę zdrowia - psy są zaczipowane, odrobaczone i mają komplet szczepień - na wściekliznę i choroby wirusowe.
18 VI INFORMACJE 7 (260) 15 lutego 2013 Indianie i kowboje dla dziadków W Gostyńskim Ośrodku Kultury Hutnik dzieci z Przedszkola Niepublicznego Zielona Zatoka przygotowały uroczystość z okazji Dnia Babci i Dziadka. Przedszkolaki odtańczyły taniec Indian i Kowbojów, śpiewały piosenki i recytowały wierszyki. Po złożonych życzeniach wręczyły dziadkom i babciom własnoręcznie przygotowane upominki. (iza) PONIEC Pędzi, pędzi kulig niczym błyskawica... Grodzki z Super Pucharem kat. do 14 lat I Turniej Tenisa Stołowego odbył się w piątek, 18 stycznia w świetlicy wiejskiej w Krzyżankach, gmina Pępowo. Organizatorami zmagań sportowych byli sołtys i rada sołecka, którym pomagali wolontariusze ze Stowarzyszenia Krzyżanki. Wśród zawodników najlepszy okazał się Leszek Grodzki, który zdobył Super Puchar. (doti) ZWYCIĘZCY: I - Kaźmierczak Jakub II - Junkert Piotr III - Szolc Mateusz IV - Patalas Jacek kat. od 15 do 20 lat I - Patalas Paweł II - Szymankiewicz Łukasz III - Kaźmierczak Beniamin kat. od 21 do 40 lat I - Grodzki Leszek oraz zwycięzca Super Pucharu w I turnieju tenisa stołowego w Krzyżankach II - Siama Arkadiusz III - Przybylski Zenon fot. A. Patalas kat. od 41 lat I - Patalas Sławomir II - Szymankiewicz Hieronim III - Junkert Edward Również w Grodzisku dla wszystkich chętnych zorganizowano kulig. Wśród nich najwięcej było dzieci, ale nie zabrakło też starszych amatorów tej zabawy. Dzięki uprzejmości sołtysa, który był powożącym, orszak sań zajechał do sąsiedniej miejscowości - Żytowiecka, gdzie zatoczył kółeczko i powrócił do wioski. Po godzinnej jeździe mogli się ogrzać przy przygotowanym wcześniej ognisku, napić ciepłej herbatki oraz usmażyć kiełbaskę. Dla wszystkich były bułeczki oraz słodki poczęstunek przygotowany przez gospodynie z Grodziska. Najmłodsi uczestnicy otrzymali również po czekoladowym batonie. (gabi) W nagrodę pojechali na lodowisko fot. UM Poniec (x2) fot. M. Kaczmarek Dzieci i młodzież z Pępowa, angażujący się w występy artystyczne podczas uroczystości gminnych, zostali zaproszeni na wyjazd na gostyńskie lodowisko. Z inicjatywą zorganizowania takiej rozrywki wyszedł wójt Stanisław Krysicki. - Chętnych do wyjazdu nie brakowało. Łyżwy założyli głównie członkowie sekcji tanecznych. Do grupy dołączyli także najmłodsi piłkarze Dąbroczanki Pępowo - opowiada Magdalena Kaczmarek z tamtejszego Centrum Sportowo - Kulturalnego. (doti) W wyjeździe, który odbył się 31 stycznia, uczestniczyła 30-osobowa grupa
19 COTYGODNIOWY DODATEK DO TYGODNIKA ŻYCIE GOSTYNIA KROBIA Wspólne świętowanie seniorów ZYCIE SENIORA - Takiej uroczystości, jaka odbyła się 3 lutego w świetlicy wiejskiej w Żychlewie, dawno nie było - komentują mieszkańcy wioski. Chodzi o Dzień Seniora, który ostatnimi laty w gminach często obchodzony jest w okolicach świąt - Dnia Babci i Dnia Dziadka. Wydarzenie to zostanie zapamiętane jako szczególne przede wszystkim dlatego, że jego uczestnikami, a zarazem honorowymi gośćmi byli seniorzy z dwóch sąsiednich wsi: Żychlewa i Wymysłowa. W sumie świętowało blisko 50 osób. Nikt nie mógł narzekać. Było coś dla podniebienia i coś dla ucha, czyli przepyszne jedzenie i muzyczne atrakcje. Atrakcją Dnia Seniora był występ kapeli Malińczoki, na co dzień reprezentującej Gminny Ośrodek Kultury w Piaskach. W szerokim repertuarze biesiadnych utworów zespołu znalazły się m.in. Piaskowskie zegary czy Czerwone jagody. Na reakcję seniorów nie trzeba było czekać. Z niezwykłą ochotą przyłączyli się do wspólnej zabawy, która trwała do wieczora. A o wszystko zadbały członkinie Kół Gospodyń Wiejskich z Żychlewa i Wymysłowa. Umiliły seniorom nie tylko niedzielne popołudnie, ale przyczyniły się do pogłębiania integracji między dwoma sołectwami. Seniorom życzenia złożyli: sołtys Żychlewa Błażej Sikora, sołtys Wymysłowa Renata Nowacka, radny Łukasz Kubiak, przewodnicząca KGW w Żychlewie Jola Łabusińska oraz naczelnik Wydziału Spraw Społecznych krobskiego magistratu Maja Moskwa-Loman. (AgFa) fot. KGW Żychlewo Z zaproszenia chętnie skorzystali mieszkańcy Siedlca Wnuczęta chętnie wystąpiły - Gdy przychodzi wasza emerytura, to w portfelu wnet się robi dziura, zaraz wnuki dolę swą dostają, za to dziadków głośno chwalą - recytowały dzieci Jaś i Małgosia z wiedźmą odwiedzili babcie i dziadków z Siedlca, gmina Pępowo. W bajkowe role wcielili się najmłodsi mieszkańcy wioski, którzy przed swymi bliskimi zaprezentowali krótkie scenki artystyczne. Spotkanie, którego organizatorami byli sołtys, rada sołecka, straż pożarna i koło gospodyń wiejskich, miało miejsce w czwartek, 7 lutego. Na uroczystość z okazji Dnia Babci i Dziadka zaproszeni zostali wszyscy dziadkowe. Oprócz dzieci w świetlicy wiejskiej wystąpił także zespół Aura, działający przy Centrum Sportowo - Kulturalnym w Pępowie. Nie zabrakło pysznego obiadu i słodkości. Tekst i zdjęcia: DOROTA JAŃCZAK Jeden z najmłodszych uczestników spotkania wraz z babcią Kto jest zwolniony z opłat abonamentu RTV? Jeśli skończyłeś 75 lat, nie musisz już płacić abonamentu radiowo-telewizyjnego. Tak wynika z przepisów ustawy o abonamentach. Domowego budżetu comiesięczna opłata nie musi obciążać także w przypadku osób po 60-tce, które zyskały prawo do świadczeń emerytalnych. Jednak wysokość emerytury nie może przekraczać miesięcznie połowy średniej krajowej pensji w roku poprzedzającym. Obecnie ten warunek spełniają wszyscy ci, których świadczenie emerytalne nie jest wyższe niż 1.551,48 zł (brutto). Jednak nie tylko osiągnięcie wymaganego wieku uprawnia do zwolnienia z opłaty abonamentu RTV. Prawo to przysługuje także osobom niepełnosprawnym legitymującym się orzeczeniem o I i II stopniu inwalidztwa. Oprócz tego z comiesięcznej opłaty zwolnieni są również mający orzeczoną niezdolność do pracy oraz bezrobotni. Opłata nie obowiązuje także rolników z orzeczoną trwałą lub okresową całkowitą niezdolnością do pracy w gospodarstwie. Płacenie abonamentu jest zbędne, jeśli właściciel odbiornika jest osobą niewidomą lub niesłyszącą z całkowitą głuchotą. Podobnie osoby korzystające z zasiłków z opieki społecznej oraz ze świadczeń pielęgnacyjnych lub rent socjalnych. Przywilej zwolnienia z opłacania rachunków za radio i telewizję dotyczy także inwalidów wojennych i wojskowych oraz członków ich rodzin, po ich śmierci. Jeśli należysz do któreś z wymienionych grup, posiadających uprawnienia do zwolnienia z abonamentu rtv, musisz złożyć w urzędzie pocztowym dokumenty potwierdzające uprawnienie do zwolnienia, a także zostawić tam wypełnione i podpisane oświadczenie. Na druku wpisuje się numer dowodu osobistego. Zwolnienie będzie ci przysługiwać już od następnego miesiąca, czyli jeśli złożysz oświadczenie np. w styczniu, będzie ono obowiązywało od 1 lutego. (es) fot. SkyLine - Fotolia WYSOKOŚĆ OPŁATY ABONAMENTU RTV: za używanie odbiornika radiofonicznego - 5,65 zł za miesiąc za używanie odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiofonicznego - 18,65 zł za miesiąc Uiszczając opłatę z góry, można liczyć na zniżkę, i tak: za używanie odbiornika radiofonicznego: 11,00 zł za dwa miesiące, 16,30 zł za trzy miesiące, 32,20 zł za sześć miesięcy, 61,00 zł za rok, za używanie odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiofonicznego: 36,20 zł za dwa miesiące, 53,70 zł za trzy miesiące, 106,30 zł za sześć miesięcy, 201,40 zł za rok.
20 VIII INFORMACJE 7 (260) 15 lutego 2013 Boją się ZMIAN Na spotkaniu zjawiło się niemal 100 członków Prawie 100 członków przybyło na zebranie sprawozdawczo-wyborcze koła PZW Perkoz w Poniecu. Prezes koła Mieczysław Matuszewski wraz z całym zarządem złożyli sprawozdanie za lata i większością głosów uzyskali absolutorium. Przy tej okazji prezes uznał, iż nie będzie kandydował na kolejną kadencję. Nowym szefem Perkoza 79 głosami wybrano Wojciecha Przybylaka. - Bardzo dziękuję za obdarzenie mnie zaufaniem i za wybór. Myślę, że będzie się nam dobrze współpracowało - powiedział po głosowaniu Wojciech Przybylak. Największą część spotkania pochłonęła dyskusja dotycząca przyszłości stawów w Dzięczynie. Do tej pory, do końca 2012 roku, to koło miało umowę na użytkowanie wód z gminą Poniec. Jak informuje burmistrz Ponieca, zgodnie z przepisami, byłoby to teraz niemożliwe. W związku z tym członkowie koła postanowili zawiązać stowarzyszenie. Po zakończeniu wszystkich formalności to z tą organizacją zostanie podpisana umowa dzierżawy. - Od kilku miesięcy słyszę, że chcemy podzielić ten teren. Jest to błędne myślenie. Nie chcemy dzielić was jako członków koła PZW Perkoz czy też nowego stowarzyszenia, które chce się zawiązać. Chcemy, żebyście wszyscy mieli możliwość wędkowania na stawach dzięczyńskich, ale chodzi nam też o to, aby te stawy niosły ze sobą większe możliwości - uspokajał obecny na spotkaniu burmistrz Ponieca, Jacek Widyński. Jak podkreślał włodarz, zawiązane stowarzyszenie będzie miało większe możliwości pozyskiwania pieniędzy, zarówno z gminy, jak i ze środków zewnętrznych, które może przeznaczyć na inwestycję, jak chociażby budowa nowych pomostów. - Myślę, że za rok zauważą już państwo zmiany. Poprawią się warunki przebywania i wędkowania na stawach - wyliczał włodarz. Mieczysław Matuszewski dodał, że dla przeciętnego wędkarza koła Perkoz nic się nie zmieni, a do końca lutego członkowie koła mają prawo łowić w Dzięczynie bez żadnych problemów. Obecnych na zebraniu interesowało jednak, co będzie dalej. - Stowarzyszenie dopiero ustali regulamin. Po zarejestrowaniu zrobimy ogólne zebranie, wówczas będziemy mogli na ten temat dyskutować - zaznaczył Mirosław Matuszewski, który ma być szefem stowarzyszenia. Wędkarze najbardziej obawiają się zmian. - Chodzi zwłaszcza o tych starszych, którzy przez wiele lat płacili składki, teraz na pewno będą większe ograniczenia, jeśli chodzi o limit zabierania złowionych ryb - twierdzi jeden z członków w rozmowie z Życiem. - Boli też fakt, że jeden ze zbiorników ma być czysto sportowy, czyli złowioną rybę trzeba będzie wypuścić, a przecież w tym zbiorniku jest najwięcej ryb. O to jest największy żal, ale co będzie zobaczymy - dodaje z dezaprobatą wędkarz. Spotkanie informacyjne stowarzyszenia ma odbyć się w marcu. Tekst i zdjęcia: GABRIELA RATAJCZAK Nowym prezesem PZW Perkoz został Wojciech Przybylak Spotkanie było okazją do wręczenia statuetek dla najlepszych w rankingu zawodów za 2012 rok Kategoria OPEN : 1.Waldemar Walczak, 2.Paweł Sibiński, 3.Norbert Lindner Prezes koła Mieczysław Matuszewski wraz z całym zarządem złożyli sprawozdanie za minioną kadencję i większością głosów uzyskali absolutorium Wędkarską brać w Poniecu w ubiegłym roku tworzyło 226 osób, na tę liczbę składali się: członkowie normalni osoby emeryci powyżej 65 lat - 38 osób młodzież od 16 do 24 lat - 22 osoby młodzież do lat 16-4 osoby W ciągu całej kadencji w latach do dzięczyńskich stawów wpuszczono prawie 10 i pół tony ryb. Najwięcej udało się pozyskać karpia, aż kilogramy Najlepszy Junior: 1.Natalia Mikołajczak, 2.Gabriel Musielak Nowy zarząd koła Perkoz prezes: Wojciech Przybylak wiceprezes: Jacek Tórz (kolejna kadencja) skarbnik: Andrzej Mirecki (kolejna kadencja) kapitan sportowy: Mirosław Mikołajczak (kolejna kadencja) sekretarz: Norbert Lindner (wcześniej komisja rewizyjna) członek zarządu: Bolesław Podborowski ,10 złotych to przychód koła za miony rok Z początkiem lutego zmieniła się siedziba koła. Obecna znajduje się przy ulicy Krobskiej 45a w Poniecu (budynek biblioteki, I piętro) i będzie czynna w każdy poniedziałek w godzinach od do W 2012 roku odbyło się 16 zawodów sportowych W ubiegłym roku prawie 30 tysięcy złotych wydano na zakup ryb Opłaty na 2013 rok normalna składka: 66 złotych emeryci i młodzież do 24 lat: 33 złote
Protokół z kontroli po uwzględnieniu zastrzeżeń
Pabianice, dnia 7 sierpnia 2007 r. KOMISJA REWIZYJNA RADY POWIATU PABIANICKIEGO Protokół z kontroli po uwzględnieniu zastrzeżeń Kontrola została przeprowadzona w okresie od 25.06 do 26.06 2007 roku przez

References: art. 12
 art. 159
 art. 156
 art. 178
 art. 178
 art. 276
 art. 12