Source: https://praca.trojmiasto.pl/Kryteria-przyznawania-premii-a-dyskryminacja-n133494.html
Timestamp: 2019-11-18 13:58:22+00:00

Document:
Kryteria przyznawania premii a dyskryminacja
16 kwietnia 2019, godz. 08:00 (48 opinii) autor: Tomasz Siemoński
Wyróżniamy dwa rodzaje premii - regulaminową i uznaniową. fot. 123rf / Pavel Losevsky
Kryteria przyznawania premii ustalane przez pracodawcę nie zawsze spotykają się z aprobatą pracowników. Są jednak przypadki, w których okazują się być one przejawem dyskryminacji.
Pracuję na lotnisku, w firmie, która ma oddziały na większości z polskich lotnisk. Zarząd mojej firmy postanowił wypłacić pracownikom premię za zeszły rok. Jest kilka kryteriów, które trzeba spełnić, aby tę premię otrzymać. Wymienię te, co do których proszę o wyjaśnienie prawnika, czy są zgodne z prawem:
1. Jednym z nich jest zatrudnienie w firmie w 2018 roku przez co najmniej dziewięć miesięcy. Jednakże okres urlopu m.in. ojcowskiego skraca ten okres. Czy mogą dać takie kryterium? Urlop ojcowski nabywa się wraz z narodzinami dziecka, jest to ustawowy przywilej pracownika-ojca. Jeśli się go nie wykorzysta, to przepadnie. Dlaczego więc jest on piętnowany w ten sposób? Dlaczego osoby korzystające z urlopu ojcowskiego mają czuć się gorsze?
2. Przebywanie na zwolnieniu lekarskim również pozbawia prawa do premii. Czy jeśli będę chory to mam przychodzić do pracy i zarażać innych? Lepiej, aby zachorowało pięć innych osób? I tak będąc na "L4" dostaję pomniejszoną wypłatę, dlaczego więc mają mnie dwa razy "karać" za chorowanie?
3. Urlop na żądanie. Rozumiem, że korzystanie z niego może postawić pracodawcę w niekorzystnej sytuacji, lecz jest to również ustawowy przywilej pracownika. W mojej firmie, na moim stanowisku jeśli ktoś weźmie "UŻ" to bez problemu inni wykonują jego zadania, ledwo odczuwając brak jednej osoby. Ja np. wykorzystałem trzy dni urlopu na żądanie, ale miałem w ciągu całego roku kilkadziesiąt nadgodzin, nie raz ratując pracodawcę przed karami za opóźnienia samolotów z powodu braku ludzi do pracy, więc i tak jestem na plusie z przepracowanymi godzinami.
4. Nagroda nie przysługuje pracownikom na umowie zleceniu. Kolejny strzał w stopę. Pracownicy na zleceniu to często studenci, którzy inaczej nie mogliby pracować, lub wyrabiają miesięcznie więcej godzin niż "etatowcy". Dlaczego zostali pominięci?
Udzielając odpowiedzi na zadane pytanie, należy w pierwszej kolejności zidentyfikować charakter opisanej premii. W praktyce wyróżniamy jej dwa rodzaje - regulaminową i uznaniową. Żadna z nich nie została uregulowana w Kodeksie pracy, a źródeł premii regulaminowej należy upatrywać w układach zbiorowych pracy, regulaminach wynagrodzeń oraz w umowach o pracę. Premia uznaniowa i regulaminowa różnią się diametralnie. Ta pierwsza, jak sama nazwa wskazuje ma charakter ściśle uznaniowy i jej przyznanie uzależnione jest wyłącznie od woli pracodawcy. Jako że nie ma ona charakteru roszczeniowego, nie jest składnikiem wynagrodzenia i nie podlega ochronie, o której mowa w art. 18 [3c] Kodeksu pracy. Cechą charakterystyczną tej premii jest brak wyartykułowanych warunków, których spełnienie powodowałoby powstanie po stronie pracodawcy obowiązku jej zapłaty. Wskazanie przez pracodawcę warunków otrzymania premii uznaniowej powoduje, iż premia niezależnie od użytej nazwy ma w istocie charakter roszczeniowy i regulaminowy.
Warto podkreślić, iż premia uznaniowa swym charakterem jest zbliżona do nagrody opisanej w art. 105 Kodeksu pracy, a co za tym idzie linia orzecznicza dotycząca nagród może być z powodzeniem stosowana również w odniesieniu do premii uznaniowych. Sama uznaniowość przyznawania premii nie jest bynajmniej nieograniczona. Zdaniem Sądu Najwyższego uznanie (w zakresie przyznawania nagród) nie tworzy wcale ani nie uprawnia do stosowania dowolności, ani do nadużywania kompetencji, ani też - co jest oczywiste - do dyskryminowania dowolnie określonych osób i ich grup (wyrok z 19 grudnia 1990r., I PR 170/90). Biorąc pod uwagę powyższe, teoretycznie niedopuszczalne jest działanie pracodawcy, który nagradza stale te same osoby, podczas gdy inni pracownicy pracują tak samo wydajnie.
Czy spotkałe(a)ś się kiedyś z dyskryminacją w miejscu pracy?
tak, dotknęło mnie to osobiście 66%
tak, ale nie chodziło o mnie 11%
nie, nigdy mnie to nie spotkało 23%
Premia regulaminowa jest składnikiem wynagrodzenia i ma charakter roszczeniowy. Podstawą jej przyznania są odpowiednie postanowienia układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagrodzeń albo umów o pracę. Najczęściej postanowienia takie obejmują enumeratywne wyliczenie warunków, jakie trzeba spełnić, żeby daną premię otrzymać. Do premii tej, jako do składnika wynagrodzenia stosuje się art. 18 [3c] Kodeksu pracy zgodnie, z którym pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Zgodnie z art. 18 [3c] § 3 Kp pracami o jednakowej wartości są prace, których wykonywanie wymaga od pracowników porównywalnych kwalifikacji zawodowych, potwierdzonych dokumentami przewidzianymi w odrębnych przepisach lub praktyką i doświadczeniem zawodowym, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku.
Wspomniany przepis koresponduje z 183a § 1 Kp, który stanowi, że pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Zasada niedyskryminacji jest przykładem tej kategorii praw, które obowiązują powszechnie z tego powodu, że mają swoje umocowanie w źródłach prawa międzynarodowego, ponadnarodowego oraz krajowego.
Z punktu widzenia interesów czytelnika zdecydowanie korzystniejsze jest zidentyfikowanie premii opisanej w pytaniu jako premii regulaminowej, na co wskazuje ścisłe określenie warunków jej przyznania, a tym samym roszczenie o jej wypłatę, które powstaje po stronie pracownika, spełniającego wskazane wymagania.
W mojej ocenie wątpliwości czytelnika w zakresie prawidłowości uzależnienia przyznania premii, w szczególności od faktu korzystania z urlopu ojcowskiego oraz urlopu na żądanie są uzasadnione. Wspomniane uprawnienia, uregulowane odpowiednio w art. 182 [3] i art. 167 [2] Kodeksu pracy są uprawnieniami bezwzględnymi, co oznacza, iż pracodawca nie może, zgodnie z prawem, przeszkodzić pracownikowi w ich realizacji, jeżeli ten spełnia obiektywne warunki wskazane w powyższych przepisach. W opisanej sytuacji pracodawca w sposób pośredni zniechęca pracowników do korzystania ze wskazanych uprawnień, co może być traktowane z jednej strony, jako próba ominięcia przepisów Kodeksu pracy, a z drugiej jako dyskryminacja określonej grupy pracowników. W podobny sposób oceniam sytuację prawną osób niezdolnych do pracy ze względu na stan zdrowia.
Jeżeli chodzi o sytuację prawną osób, które wykonują określone czynności na podstawie umowy cywilnoprawnej np. umowy zlecenia, należy wskazać, iż osoby te nie są pracownikami w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy, w związku z powyższym nie podlegają regulacjom Kodeksu. Wobec tej grupy osób nie znajdują zastosowania opisane wcześniej przepisy ochronne (art. 18 [3c] i art. 18 [3a] Kp). Wprawdzie osoby te są chronione przez art. 8 pkt 1 ppkt 2 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz. U. z 2010 r. Nr 254, poz. 1700), który zakazuje nierównego traktowania osób fizycznych ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną w zakresie warunków podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej lub zawodowej, w tym w szczególności w ramach stosunku pracy albo pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej niemniej jednak, w mojej ocenie brak jest podstaw do uznania, iż grupa ta jest dyskryminowana w zakresie przyznawania premii.
Na zakończenie warto zaznaczyć, iż zgodnie z art. 18 [3d] Kp osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów.
18 listopada 2019 (19 opinii)
Ten prawnik nie może odpowiedzieć wprost? (1)
Tak, jest zgodne z prawem ponieważ... Lub: Nie, nie jest zgodne z prawem ponieważ...
bo taka jest rola prawnika ... zachachmęcić sprawę tak, żeby sprawe ciągnąć latami
cytując Tacyta - "Najwięcej praw w skorumpowanym państwie."
niech pracownik założy własną firmę i nie będzie musiał prosić o premię... (1)
premia powinna być jedynie uznaniowa i nie większa niż 50% jednej pensji
to chore - co się teraz po firmach z "premiami" wyczynia
Dziwny jest ten kraj (6)
Ludzie pracują w różnych miejscach ale to tylko my Polacy mamę zawsze z czymś problem. W modzie jest teraz dyskriminacja. Ludzie wylewają swoje żale że za mało zarabiają, piszą listy, składki i w końcu robią strajki. Czy wy w tych wszystkich szkołach, firmach i innych miejscach jesteście zmuszani do tej pracy? Wszyscy zarabiamy i zarabiać będziemy mało. Ale naprawdę zrozumcie że pracę można zmienić na lepszą wedle upodobań. Chyba tylko my Polacy nie potrafimy tego zrozumieć.
w USA też ..... "W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju" (1)
nie pamiętacie jak szwagier ... tego szefa na sznurku przyprowadził / bo ten "zaoszczędził" - na świątecznej premii dla pracowników !!! :)))))))))
Chevy chase ta lekko wygięta rodzinka
Pracowałem na lotnisku.akcja z ta pseudo premia naklonila mnie do zmiany pracy. Pracuje juz w innym miejscu ale ja nie mam kredytów dzieci i chorej osoby w rodzinie i mam wysokie wyksztalcenie więc mogłaem sobie pozwolić na całkowitą zmianę. Jak się nigdy nie było w trudnej sytuacji związanej z życiem praca to wydaje się wszystko takie oczywiste. Dużo ludzi tam pracujących np na płycie nie ma wykształcenia to prości ludzie którzy np pracowali tam 20 lat i nagle gdy od 2 lat firmie oddała i robi przekręty mają sobie tak pracę zmienić?
Też jestem po zawodówce (1)
Też miałem problemy i zbierałem 20 lat temu papierosy z ziemi ale zawsze swój honor miałem. Nigdy nie zakułem się do drzwi firmy wymuszając niewiadomo co. Jak mi było źle to zmieniałem pracę ale że jestem dobry w tym co robię to mówiąc że odchodzę zawsze dawali mi podwyżki. Taki jest ten świat.
Jeszcze dziwniejesze jest przestrzeganie prawa co?
A jak ktoś ma już dość zmieniania pracy bo wszędzie albo prawie wszędzie jest kołchoz i wyzysk? Od pracodawców powinno się wymagać a nie ciągle tchórzyć! "Nie podoba się to spier..." Jakby widział pracodawcę - tzw. "Janusza" co przede wszystkim istnieje dlatego, że zawsze znajduje fra.jerów do pracy.
Autor artykułu ma takie doświadczenie (2)
Jak ja w budowie promów kosmicznych. Proponuje popracować trochę w REALU
albo w TESCO (1)
Albo w Bodedze
Trzeba by zapytać glonojady z pis, a nie prawnika (4)
To są wybitne specjalistki od premii
Premie są za dobre wyniki jak jest kasa (1)
Zdejmij klapki z oczu i zobacz jaki glonojady z platformy przyznawali sobie premię.Tak nagradzała się rządząca koalicja:
2013 r. (dane z 13 resortów) - 3 mln zł. Tego nie widziałeś? I to podczas kryzysu?
To chyba i tak mniej niż dostał ojciec dyrektor za te 2-3% głosów.
Tak zapytaj Pawełka Grasia z peło (1)
Za kilka dni pracy dostał 12500zł premi ale nie to PiS jest dojną zmianą. Wyłącz TVN włącz myślenie
To tyle co glonojady..... Każdy z osobna.
Pracowałem na lotnisku
O chorobę tam jest łatwo wystarczy wejść do luku i przerzucić 2-3 tony bagażu i wyjedzie na dwór i przy wiatrach jakie tam są jest się zalatwionym.
Z Urlopami na żądanie to wogule jakieś jaja przysługuje a później premi się nie dostaję za wziecie gdzie czesto poprostu jesteśmy zmuszeni bo dziecko zachorowalo badz zle się czujemy.
Zresztą widziałem ten regulamin który jest śmieszny.Napisany tak aby nie dac
Premia to nie jest cos , co nam sie nalezy tak, jak pensja- zawsze sa kryteria, ktorych trzeba sie trzymac. rozumiem rozgoryczenia autora listu, ale nie zgadzam sie z takim roszczeniowym podejsciem. Pracowalam w miejscu, gdzie 'jakies' premie dostawali wszyscy i przez to osoby sumienne musialy nadrabiac za wszystkich wiecznie chorujacych, balujacych na urlopach na zadanie no i za te 'madki', ktorych dzieci sa zawsze chore. Teraz pracuje w miejscu, gdzie rowniez jest pemia uznaniowa, ale pod uwage brane sa tylko te osoby, ktore w danym miesiacu chodza sumiennie i korzystaja wylacznie z zaplanowanych wczesniej urlopow. Od razu odczulam zmiane na lepsze i w kwestii satysfakcji z pracy i w tej finansowej :)
Tylko jesno ale
Dlaczego kryteria są przedstawiane po nowym roku gdy premia dotyczy ubiegłego.Zrobili pod siebie jak w każdej firmie.
A powinno być na początku roku powiedziane kryteria i każdy by wiedział na czym stoi.
czyli Ola pracowała w kołchozie budżetowym a teraz pracuje w firmie prywatnej.
Proste, logiczne i sztywne.
Bardzo dobre zasady (1)
Premia jest dla tych, którzy rzetelnie wykonują swoje obowiązki, a nie dla roszczeniowych leni regularnie wymyślających powód żeby nie przyjść do pracy.
Takie powody możesz mieć 4 razy w roku.
Regularnie, czyli wychodzi co kwartał. Nie wiem czy "regularnie" to dobre słowo. Oczywiście mowa jest o korzystaniu ze swoich praw pracowniczych a nie bumelowaniu sobie.
wejdź w buty właściciela (1)
Ja to bym sobie postawił pytanie jak bym zrobił nia miejscu pracodawcy.
Gdyby to były twoje pieniadze ,komu byś dał i za co.
Kogo bym premiował z moich pracowników?
Ot i odpowiedź czy jestes szykanowany, jak ciebie postrzegają pracodawcy.
Gdyby firma była prywatna to zupełnie inaczej by funkcjonowała, niestety jest ona praktycznke budzetówką i nikt za nic nie jest w niej odpowiedzialny bo nie zarządza swoimi pieniędzmi tylko państwowymi.
Kryteria odszkodowania
Ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Proszę prawnika o odszkodowanie od nieuczciwego pracodawcy. Prawnik wicie rozumicie , minimalne odszkodowanie możecie się starać, ale wyższe też oczywista sprawa, tylko wicie, rozumicie prawo jest nie dla każdego, to znaczy tak, tak prawo, prawo tylko że wy sobie głowy nie zawracajcie, bo koszta przerosną zyski no i czas. Czas goi rany. czas goi rany , normalnie luz swoboda, sielanka ....daj pan sobie spokój. trudno się mówi.. to szubrawiec, ale nie jest to warte pańskiego czasu i pieniędzy, bo ja też swoje muszę wziąć . Rozumie Pan ! Dziękuję ! za poradę tylko ....ale to nie przymus, za usługę tylko......
wszystkie ogłoszenia (5422) »

References: art. 18
 art. 105
 art. 18
 art. 18
 art. 182
 art. 167
 art. 2
 art. 18
 art. 8
 art. 18