Source: https://kike.pl/2014/08/retencja-danych-artykul-20c-ust-1-ustawy-o-policji-niezgodny-z-konstytucja/
Timestamp: 2019-09-15 22:31:20+00:00

Document:
Retencja danych – artykuł 20c ust. 1 ustawy o Policji niezgodny z Konstytucją | KIKE - Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej
Wysłany przez Łukasz Bazański | 19 Sie 2014 | GRAP
30 lipca 2014 roku Trybunał Konstytucyjny w wyroku w sprawie K 23/11 zakwestionował w zakresie zgodności z Konstytucją przepisy regulujące działanie służb specjalnych i Policji w przypadku pozyskiwania danych telekomunikacyjnych abonentów. Przepisy te dotyczą zarówno podejmowanej przez te podmioty kontroli operacyjnej jak i stanowią podstawę dla czynności operacyjno–rozpoznawczych.
Nie sposób omówić tutaj przyczyn podważenia wszystkich przepisów choćby z tego powodu, że brak jest póki co uzasadnienia wyroku TK. Szczególną uwagę przedsiębiorców telekomunikacyjnych powinien jednak zwrócić fakt zakwestionowania art. 20c ust. 1 ustawy o Policji. W praktyce stanowi on bowiem najczęstszą podstawę dla zwrócenia się Policji do przedsiębiorcy telekomunikacyjnego o udostępnianie danych telekomunikacyjnych w związku z podejrzeniem popełniania przestępstwa.
Z uwagi na wspomniany brak uzasadniania wyroku, przyczyny niekonstytucyjności tego przepisu można omówić na podstawie argumentów Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Prokuratora Generalnego, których połączone wnioski dały w efekcie początek sprawie rozpoznawanej przez TK, a które to argumenty w większości Trybunał Konstytucyjny podzielił.
Przypomnijmy, że na podstawie art. 20c ust. 1 ustawy o Policji, w celu zapobiegania lub wykrywania przestępstw Policja może mieć udostępniane dane, o których mowa w art. 180c i 180d ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800, z późn. zm.), zwane dalej „danymi telekomunikacyjnymi”, oraz może je przetwarzać. Przy czym brak jest tutaj istotnego podziału na przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego i ścigane z oskarżenia prywatnego.
Treść przepisu art. 20c ust. 1 ustawy o Policji pomija wymóg subsydiarności pozyskiwania danych i dopuszcza zarządzenie pozyskiwania danych praktycznie w każdej sytuacji, kiedy tylko stosowne służby zwrócą się do podmiotów prowadzących działalność telekomunikacyjną o udostępnienie takich danych. Natomiast prawidłowym rozwiązaniem byłaby możliwość skorzystania z tego przepisu dopiero gdy inne środki pozyskiwania informacji okazały się bezskuteczne albo gdy zachodzi wysokie prawdopodobieństwo ich nieskuteczności.
Trybunał Konstytucyjny zakwestionował omawiany przepis w zakresie jakim jest on pozbawiony niezależnej kontroli udostępniania danych telekomunikacyjnych. Zgodnie z wciąż obowiązującym jego brzmieniem, funkcjonariusze policji oraz innych służb, podczas wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych nie mają obowiązku uzyskiwania zgody sądu na pozyskiwanie danych telekomunikacyjnych. Oznacza to, że działania służb w tym zakresie nie zostały poddane żadnej kontroli ze strony sądu (ani uprzedniej, ani nawet następczej). Zdaniem Prokuratora Generalnego, taka kontrola powinna być podstawowym czynnikiem gwarancyjnym, mającym chronić obywateli przed nieuprawnionym wkraczaniem służb w sferę prywatności jednostki.
W dotychczasowej regulacji brak jest także obowiązku powiadomienia kontrolowanego o pozyskaniu dotyczących go danych (chociażby po zakończeniu czynności), a tym samym prowadzone przez Policję czynności operacyjno-rozpoznawcze zostały wyłączone spod jakiejkolwiek kontroli osoby, wobec której są stosowane, a więc podmiotu najbardziej zainteresowanego. Przez to, zdaniem TK, omawiany przepis narusza art. 47 (prawo do prywatności) i art. 49 Konstytucji (wolność i tajemnica komunikowania się). Przepisy niezgodne z Konstytucją stracą moc obowiązującą po osiemnastu miesiącach od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw RP. To czas, jaki Trybunał pozostawił ustawodawcy na uchwalenie przepisów w nowym brzmieniu.
Na koniec należy wskazać, że obowiązki retencji danych i przepisy odnoszące się do udostępniania danych telekomunikacyjnych odróżnić należy od regulacji dotyczących pozyskiwania danych na potrzeby procesów cywilnych, o czym szerzej można przeczytać na blogu.
Poprzedni“Będziemy pisać dalej wnioski” – rozmowa o inwestycjach z Andrzejm Owczarkiem
NastępnySzkolnia dla: kadry zarządzającej, handlowców, pracowników BOK

References: art. 20
 art. 20
 art. 180
 art. 20
 art. 47
 art. 49