Source: https://www.rozwodowy.pl/rozstanie-z-partnerka-a-kontakty-z-dzieckiem,705,p.html
Timestamp: 2019-05-27 00:06:43+00:00

Document:
Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2018-01-05
Rozstałem się z partnerką i mój problem dotyczy kontaktów z naszym dzieckiem. Jakie mam prawa i możliwości, jeśli chodzi o widywanie się z dzieckiem? Ile czasu na spotkania może maksymalnie udzielić mi sąd?
Istotny z punktu widzenia Pana interesu jest art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), zgodnie z którym:
„Art. 113 § 1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się jednolity pogląd, zapoczątkowany uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., III CZP 70/66 (OSNCP 1968, nr 5, poz. 77), że prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej (w uchwale: „nie zależy od sprawowania władzy rodzicielskiej”).
Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r. III CZP 98/05: „władza rodzicielska, co wynika z całokształtu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zwłaszcza z art. 95 § 1, art. 96 i 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak, jak wymaga dobro i interes dziecka. Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje rodzicom, mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia. Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego orzeczenia przez sąd, takie bowiem uregulowanie zawarte jest w odrębnym przepisie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113)”.
Jeżeli dziecko będzie stale przebywało u matki, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez Pana powinniście Państwo jako rodzice określić wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Innymi słowy, jeżeli nie dojdzie Pan do porozumienia z matką dziecka w przedmiocie uregulowania kontaktów z dzieckiem, wówczas może Pan wystąpić na drogę postępowania sądowego, celem uregulowania sposobu kontaktu z dzieckiem.
Powyższe sytuacje mogą nastąpić tylko wówczas, gdy sąd w ramach prowadzonego postępowania i na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzi, iż takie ograniczenie prawa do kontaktów związane jest z dobrem dziecka. Przedstawiona przez Pana sytuacja rodzi nadto pytanie, czy sąd nie zechce skorzystać z instytucji, o której mowa w art. 113[4] K.r.o. Zgodnie z jego treścią sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.
Proszę zauważyć, że ustawodawca wskazuje jednak na sytuacje, kiedy to kontakt z rodzicem zagraża dziecku. Nie ma natomiast mowy o uregulowaniu nakazującym określonego zachowania. Paragraf 2 art. 113 K.r.o., wskazuje, iż wymienione w tym przepisie przypadki są jedynie przykładami. Ustawodawca posługuje się bowiem jedynie zwrotem „w szczególności”. Nadto zgodnie z art.113(4) K.r.o. „Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń”. Przepis stanowi o nałożeniu obowiązku na rodziców w przedmiocie określonego postępowania. Nie ma przy tym mowy, czy chodzi o zachowanie zakazujące wykonywania prawa do kontaktów, czy też nakazujące. Należy zatem wyprowadzić wniosek, iż możliwym jest dochodzenie nakazu kontaktu z dzieckiem.
W obecnej sytuacji powinien Pan wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie kontaktów z dzieckiem. Ustawodawca wskazuje bowiem, iż sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich, rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia.
Dziecko z ojcem mają prawo, a także obowiązek, utrzymywania ze sobą kontaktów. Ojciec może w ramach postępowania sądowego walczyć o przyznanie mu prawa do kontaktów do osiemnastego roku życia.
Mam pytanie dotyczące rozstania partnerów żyjących w konkubinacie i opieki nad małoletnim dzieckiem po rozpadzie związku. Jestem związana z obcokrajowcem, mieszkamy w Polsce w mieszkaniu partnera. Mamy dziecko, które ma 2 lata. Chciałabym rozstać się z partnerem z powodu ciągłych kłótni, agresji słownej i fizycznej wobec mnie. Partner grozi, że odbierze mi dziecko. W jaki sposób powinien przebiec proces rozstania i ustalenia opieki nad dzieckiem?
Od 6 lat jesteśmy małżeństwem, mieszkamy razem i wychowujemy syna mojej żony z jej pierwszego małżeństwa (chłopiec ma 14 lat). Biologiczny ojciec zachował prawa rodzicielskie i wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego, ale syn od 4 lata nie utrzymuje z nim żadnego kontaktu. Czy możliwe jest przysposobienie przeze mnie syna żony? Jeśli tak, to jakie mogłoby to być przysposobienie – pełne, częściowe? Na jakich warunkach – zgoda syna lub biologicznego ojca? I jakie niesie to konsekwencje alimentacyjne dla biologicznego ojca?
Jestem po rozwodzie. Nasze wspólne dziecko pozostało przy ojcu. Mam ustalone kontakty w co drugi weekend, co drugi tydzień od poniedziałku do piątku od 15 do 19, połowę wakacji, ferii i świąt. Przysługuje mi pełna władza rodzicielska. Dziecko przebywa na stałe w Anglii, gdzie zostało wywiezione przez byłego męża. Niedawno były mąż uzyskał zgodę na wyjazd z dzieckiem, ale ja mam utrudnione kontakty, albowiem od roku widziałam dziecko zaledwie jeden raz. Kontakt telefoniczny jest bardzo sporadyczny. Jakie są szanse, aby były mąż został ukarany za utrudnianie kontaktów?
Mam problem z moim 32-letnim synem który jest alkoholikiem. Syn mieszka z nami i od kilku lat pije. Cały dzień (jeżeli nie jest w pracy) leży na kanapie i pije. Przez picie wyrzucili go z poprzedniej pracy. My z mężem mamy już tego dość. Rozmowy i prośby nic nie dają. Chcielibyśmy skierować syna na przymusowe leczenie. Jak to załatwić?
Ponowne cofnięcie uprawnień do kierowania za jazdę bez uprawnień Utrata znaczenia służebności drogi Nękanie telefoniczne przez firmę windykacyjną Zachowek dla dziecka z pierwszego małżeństwa od darowizny dla dziecka z drugiego małżeństwa Sumowanie okresów zatrudnienia a umowa na czas nieokreślony Zamknięcie działalności z dniem jej rozpoczęcia i wyzerowanie składek Rozliczenie dochodu z tworzonych modeli 3D Podział majątku spółki cywilnej po śmierci wspólnika Zmiana terminu licytacji z powodu złego stanu zdrowia Mieszkanie spółdzielcze dziadków a zostanie członkiem spółdzielni Nieoddany dziennik budowy Przedawnienie wykonania kary za art. 197 § Sprzedaż owoców leśnych przez rolnika

References: art. 113
 art. 95
 art. 96
 art. 113
 art. 113
 art.113
 art. 197