Source: http://suwerennosc.com/viewtopic.php?f=3&t=300&sid=f32a1ee2cfa16038626aa5b8cc7394be
Timestamp: 2018-04-25 12:46:01+00:00

Document:
Obecny czas: 25 Kwi 2018 14:46
Szczecin, 3 -04-2009 r.
Porozumienie Organizacji
Niepodległościowych i Patriotycznych
71-246 Szczecin, ul. Benesza 14/4
Tel. Fax. 091 43 93 572
` Szanowny Pan Prezydent
„Porozumienia Organizacji Niepodległościowych i Patriotycznych”
Na podstawie przepisu art. 82. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: --
„Obowiązkiem obywatela polskiego jest wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz troska
o dobro wspólne'' -- zwracamy się ponownie do Pana Prezydenta ze stanowczą prośbą
żeby nie ratyfikował Pan Traktatów Unii Europejskiej z Lizbony.
W związku z otrzymaną odpowiedzią Kancelarii Prezydenta:
Nr BLO – 060/41723/01/08/WT, z dnia 1-12-2008 r. na nasz poprzedni list z dnia
08 -07-2008 r. stwierdzamy, że list ten nie spotkał się z należytą uwagą Pana Prezydenta.
W dalszym ciągu słyszymy Pana Prezydenta zapewnienia, że Polska nie stanie na
przeszkodzie wejścia w życie Traktatu, i że ratyfikuje go Pan po pozytywnym wyniku
referendum w Irlandii. Naród irlandzki, w myśl przepisu art. 48. Traktatu o Unii Europejskiej
z Maastricht (ToUE z późniejszymi zmianami), zgodnie z „...odpowiednimi wymogami
konstytucyjnymi”, w referendum nie wyraził zgody na ratyfikację, czyli „...propozycje zmiany
Traktatów stanowiących podstawę Unii” nie weszły w życie. Czy w Konstytucji Irlandii jest
zapis, że referendum na ten sam temat należy powtarzać kilkakrotnie? Jaka jest podstawa
prawna, że Pan Prezydent uczestniczy w wymuszaniu drugiego referendum w Irlandii?
Zresztą, pozytywny wynik powtórnego referendum w Irlandii oznaczałby dopiero remis,
a więc i tak nie mógłby Pan z czystym sumieniem ratyfikować tego Traktatu.
Pamiętamy i przypominamy, że podczas spotkania w Juracie, w połowie ubiegłego
roku, Panowie Prezydent i Premier uzgodnili, że posłowie PiS poprą ustawę ratyfikacyjną
pod warunkiem, że Rząd w ciągu kilku tygodni przygotuje tzw. ustawę kompetencyjną
-- określonej treści zadowalającej PiS -- o współpracy Prezydenta i Premiera w sprawach
zmian w traktatach unijnych. Premier Tusk okłamał Pana Prezydenta i wyłudził od PiS
głosowanie za ratyfikacją , a ustawy kompetencyjnej mimo upływu kilku miesięcy nie ma.
Dlaczego w takim razie PiS nie opracował projektu ustawy kompetencyjnej?
A wreszcie, dlaczego Pan Prezydent nie wystąpił z własną inicjatywą ustawodawczą? Czy
ta cała ustawa kompetencyjna to jest tylko pretekst ukartowany celem zmylenia Narodu?
Wcześniej narody francuski i holenderski odrzuciły Traktat ustanawiający Konstytucję
dla Europy, który przewidywał – kosztem kompetencji państw członkowskich -- „ ...ogółem
105 nowych uprawnień UE” i „...68 nowych obszarów, w których decyzje podejmowane...”
byłyby większością głosów. 1
Z inicjatywy pani Kanclerz Niemiec, ww. 105 uprawnień i 68 obszarów decyzyjnych
z odrzuconego traktatu konstytucyjnego rozmieszczono w dotychczasowych dwóch Traktatach
stanowiących UE, stosując „inną terminologię bez zmiany prawnej treści merytorycznej,...”2
W Lizbonie zmieniono ich nazwę na Traktat Reformujący UE po to, żeby nie organizować
referendów w państwach członkowskich. Sam Pan Prezydent powiedział po powrocie, że
„były pewne zobowiązania” ,ale czy zgodne z rotą złożonej przysięgi prezydenckiej?
My natomiast oceniamy, że w Lizbonie doszło do zmowy, żeby nie dopuścić narodów
do decydowania o swoich losach. Takie postępowanie jaskrawo narusza przepis art.1.ToUE:
-- „ Niniejszy Traktat wyznacza nowy etap w procesie tworzenia coraz ściślejszego związku
między narodami Europy, w którym decyzje podejmowane są z możliwie najwyższym
poszanowaniem zasady otwartości i jak najbliżej obywateli.” Wbrew temu, Traktat
Reformujący był negocjowany potajemnie w Berlinie i w Lizbonie bez wiedzy i udziału
posłów parlamentów narodowych i europejskiego, a ratyfikowany ( za wyjątkiem Irlandii)
-- jak najdalej od obywateli, z pominięciem referendów narodowych.
Ponadto zwracamy uwagę, że Rada Europejska w Lizbonie dokonała mistyfikacji,
to znaczy świadomego oszukaństwa, zachowując tę samą nazwę „Unia Europejska” dla dwóch
różnych podmiotów prawa międzynarodowego, mających odrębny status prawny.
Unia Europejska -- wg obowiązującego ToUE -- jest związkiem między narodami
Europy, ustanowionym na podstawie umowy o współpracy państw członkowskich. Jak wynika
z przepisu art.1. tego Traktatu, Unię -- to znaczy jedność-- stanowią wspólnoty europejskie
( Wspólnota Europejska i Europejska Wspólnota Energii Atomowej), których traktaty
rozszerzono o sfery polityki zagranicznej i wewnętrznej. Wprawdzie państwa członkowskie
mają w Unii niektóre wspólne instytucje, ale zachowują suwerenny czyli niezależny byt, m.in.
dzięki możliwości podejmowania decyzji--przez swoich przedstawicieli np. w Radzie UE--w
ważnych sprawach jednomyślnie, a w innych większością kwalifikowaną uwzględniającą głosy
ważone. W tym przypadku obecnie Polska ma 27 głosów, a np. Niemcy tylko o 2 więcej,
czyli 29 głosów (1,07 razy więcej niż Polska). Unia Europejska jest więc swego rodzaju
konfederacją państw, która nie posiada osobowości prawnej.
Jak wynika z postanowień art. 6. ToUE: ust.2.-- „Unia szanuje prawa podstawowe
zagwarantowane w Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka ...”, a wśród nich
wg art.12. tej Konwencji: -- „Mężczyźni w wieku małżeńskim mają prawo do zawarcia
małżeństwa i założenia rodziny,...” oraz ust. 3— „Unia szanuje tożsamość narodową Państw
członkowskich”. W sprawie przystąpienia Polski do takiej konfederacyjnej Unii Europejskiej
– na wynegocjowanych przez SLD warunkach--było referendum, którego negatywny wynik
46% uprawnionych za przystąpieniem, został zinterpretowany przez Państwową Komisję
Wyborczą jako wiążący.
Natomiast Unia Europejska -- wg Traktatów z Lizbony--której w myśl art.1. TUE:
-- „ Państwa Członkowskie przyznają kompetencje do osiągnięcia ich wspólnych celów”
-- stałaby się federacją państw, które straciłyby suwerenność, pozbywając się dalszych
kompetencji, a także dlatego, że decyzje np. w Radzie UE ( za wyjątkiem sporadycznych
przypadków), byłyby podejmowane większością kwalifikowaną a nie jednomyślnie.
Powstałoby superpaństwo imperialne, w dodatku bezbożne, posiadające osobowość
prawną, dążące do zawładnięcia mniejszymi państwami i narodami. Najlepszym dowodem
na to są nowe przepisy art.9c (nowego art.16) ust. 4. TUE i artykułu 205. (nowego art.238 )
ust. 2 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), dotyczące stanowienia prawa
większością kwalifikowaną. Zmieniłyby się zasady ważenia głosów, bo zależałyby od liczby
ludności państw członkowskich. Szacując aktualną różnicę liczebności Niemiec i Polski, w
zaokrągleniu do milionów ludności, Niemcy mieliby w Radzie o 44 głosy więcej niż Polska
( 2,16 razy więcej niż Polska). Tę tendencję imperialną Niemiec jeszcze lepiej widać na
przykładzie Danii, która początkowo miała w Radzie 3 głosy a Niemcy 10, czyli mieli 3,33
razy więcej. Na mocy Traktatu z Nicei Niemcy mają 4,14 razy więcej głosów niż Dania,
a na mocy Traktatu z Lizbony mieliby 15,19 razy więcej. 3
Jak wynika z postanowień art. 6. TUE po znowelizowaniu w Lizbonie, ust.1.
-- „Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie praw podstawowych Unii
Europejskiej...”, a wśród nich wg art. 9 nie ma już mowy o małżeństwie między mężczyzną
a kobietą . Ponadto zniknął odrębny ustęp 3. , że Unia szanuje tożsamość narodową państw
członkowskich, który – na przynętę dla państw przystępujących do Unii -- wprowadzony był
Traktatem Amsterdamskim w 1997 r.
Jak widać, te dwie Unie -- konfederacyjna i federacyjna -- są diametralnie różne, a
oszustwo polega na tym, że mają jednakową nazwę „ Unia Europejska” celem zmylenia
narodów. Posłowie do Parlamentu Europejskiego zebrali ponad 600 000 głosów za
referendum w sprawie ratyfikacji Traktatu Reformującego, ale bezskutecznie bo Sejm nie
wziął tego pod uwagę. Uprzejmie prosimy o zarządzenie referendum ogólnokrajowego
w sprawie ratyfikacji Traktów Lizbońskich, zgodnie z art. 125 Konstytucji RP.
Z przepisu art. 126 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wynika:
„Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży
suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego
terytorium”. Dlatego zwracamy się do Pana Prezydenta o ratunek. Przecież Polska już teraz
nie ma suwerenności. Oto kilka przykładów: Unia, wbrew układowi akcesyjnemu Polski do
UE, zabrania kontynuowania obwodnicy okrężnej koło Augustowa. Wbrew przepisowi
art. 3. ust. g) Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską o systemie zapewniającym -- „niezakłóconą konkurencję na rynku wewnętrznym”,UE narzuca Polsce limity produkcji mleka,
cukru, węgla, połowu ryb, a nawet bezwarunkową sprzedaż Stoczni w Szczecinie i Gdyni.
My Naród Polski chcemy tu żyć, pracować i mieszkać w swojej Ojczyźnie
w obecnych granicach, pod nazwą Polska. Obawiamy się , że co Hitler nie zawojował
działaniami wojennymi, to obecnie Niemcy dążą podstępnie do tego samego czyli dążą do
likwidacji Państwa Polskiego, na zasadzie spójności terytorialnej z federacyjną Unią
Europejską, w myśl art. 2 ( nowego art.3) TUE ust.3. oraz protokołu w sprawie spójności
gospodarczej i społecznej nr. 14.
Porozumienie nasze, uznaje wizję Charlesa do Gaulle: konfederacja gospodarcza krajów
Europy tak, ale jako niezależnych współpracujących między sobą suwerennych Państw.
Panie Prezydencie! Jeszcze raz stanowczo prosimy a nawet żądamy, żeby
nie ratyfikował Pan Traktatów z Lizbony.
09 Kwi 2009 23:08
Panie Witoldzie !
Bardzo sluzsznie Wasz ruch narodowy postepuje ale trzeba laczyc sily w calej Polsce .
Potrzebny jest natychmiastowy KONGRES ZJEDNOCZENIOWY POLSKIEGO RUCHU NARODOWEGO i petycje jak te wyzej trzeba wreczyc osobiscie Panu Prezydentowi Kaczynskiemu.
Czasu juz zostalo niewiele.
10 Kwi 2009 01:46
Z okupantem sie nie negocjuje.
Nalezy jednoczyc sily w drodze do Suwerennej Polaki.
Jednym ze sposobow jest "Nieposluszenstwo Spoleczne" nie chce sie rozwodzic nad terminologia i pozwole sobie przytoczyc przyklady.
"Obywatelskie nieposłuszeństwo (civil disobedience) – celowe działanie łamiące konkretne przepisy prawne w imię przekonania, że owe przepisy rażąco naruszają wartości istotne dla stosującego nieposłuszeństwo obywatelskie"
W moim liscie otwartym do prokuratury III RP napisalem ze
"Nigdy nie bede dobrowolnie uczestniczyl w Zydowskim Cyrku".
List wyslalem do scigajacej mnie listami gonczymi prokuratury w Bialymstoku, Ministerstwa Sprawiedliwosci" i Mediow (ukazal sie w Kurierze Codziennym w Chicago.
Gdybym powaznie potraktowal scigajaca mnie prok. Izabele Bohdziewicz (klon Luny Bristigerowej) to zapewne stracil bym dotychczas majatek na skundlone papugi a wynik byl by dokladnie ten sam "Na krzyz"
Tysiace mlodych Polakow odbywa kary wiezienia po zastosowaniu przez "polski"? Sanhedryn przepisow wprowadzonych przez Sztolzmana (Aleksander Kwasniewski)
Wyjscie jest tylko jedno , masowy ruch przeciw okupantom podobny do akcji z II Wojny Swiatowej, poniewaz sytuacja jest analogiczna, wspolpraca z okupantem to KOLABORACJA .
"Nowożytna historia obywatelskiego nieposłuszeństwa sięga połowy XIX wieku i mniej więcej od 150 lat kolejni badacze próbują zdefiniować to zjawisko. H. D. Thoreau uważał, że na specyficzną formę obywatelskiego nieposłuszeństwa, składają się dwa elementy: łamanie prawa oraz oczekiwanie kary. Dla innych ideą tą są różne formy oporu niezgodne z prawem, lecz nie używające przemocy. Najpopularniejsze definicje przedstawili:
* John Rawls – określił obywatelskie nieposłuszeństwo jako działanie otwarte, polityczne, negujące przemoc, świadomie łamiące pewne nakazy. Celem bywa zmiana jakiegoś prawa lub postanowienia władz.
* Charles Bay – sprowadził obywatelskie nieposłuszeństwo do jakiegokolwiek aktu czy postępowania będącego publiczną niesubordynacją wobec prawa lub polityki sankcjonowanej przez oficjalne władze państwowe, jeśli to działanie jest rozmyślne, rozumiane przez działających jako nielegalne lub sporne z punktu widzenia legalności, mające za przedmiot pewne określone cele publiczne i realizowane za pomocą starannie wybranych i określonych środków.
* Per Herngren – wyznaczył 5 przesłanek konstytuujących działanie jako obywatelskie nieposłuszeństwo: działanie ma charakter otwarty i wolny; za podstawę uznaje się nieużywanie przemocy; działanie jest bezprawne lub też występuje przeciw jakiemuś prawu lub postanowieniu; bezpośrednim celem działania jest zmiana lub podtrzymanie pewnych zachowań społecznych; osobiste konsekwencje są istotnym elementem działania i niosą ze sobą ważne przesłanie.
Nieposłuszeństwo obywatelskie to forma aktywności obywatelskiej polegającej na publicznym, demonstracyjnym (na ogół poprzedzonym odpowiednią publiczną zapowiedzią) złamaniu przepisu prawa dla wyrażenia obywatelskiego sprzeciwu wobec tego przepisu. Osoba stosująca nieposłuszeństwo obywatelskie z zasady godzi się ponieść prawne konsekwencje i traktuje poddanie się tym konsekwencjom jako część demonstracji sprzeciwu."
Zycze Panstwu Wesolych Swiat i w tym roku zadbania o Ojczyzne a nie o Zydowskie sakiewki.
Udzial w "Parlamencie Europejskim" musi byc traktowany jako ZDRADA STANU.
10 Kwi 2009 02:32
Skonczmy wreszcie z teoria i definicjami ludzi piszacymi przed nami w czasach i srodowiskach nie adekwatnych do dzisiejszej sytuacji w Polsce
Latwo powiedziec "nieposluszenstwo obywatelskie" i zatkac sobie dziure kolkiem w du..e.
Czy wyobrazasz sobie ZAGRANICZNY PATRIOTO na emigracji sytuacje matni w jakiej znalezli sie ludzie,ktorzy zyja w POLSCE bez chleba a nie tylko internetu
Jaki ten bezdomny i glodny POLAK moze byc nieposlusznym obywatelem
Nie byc poslusznym i nie dac sie usunac z ogrzanego nocnego cieplego konta na Dworcu Centralnym w Warszawie ,nie dac sie zawiezc do przytulku lub na policje ?
Nie czas na bredzenie i dawanie rad ksiazkowych,wyczytanych teorii i definicji - kazda nedza jest inna i nie podwazalna.Latwo sie mowi/pisze z Toronto,Chicago,Colorado majac wlasne zaskorniaki i cieple lozeczko z papu podanym na czas za wczesniej zarobione pieniadze rozna droga
Ale co maja zrobic biedni ludzie przed swietami wyrzuconymi z pracy na bruk i ulice przez szmulkowo-szwabskich pracodawcow w Polsce
Ladne mi to nieposluszenstwo obywatelskie gdy ma sie drugie obywatelstwo poza polskim i zwiewa sie gdzie pieprz rosnie z obywatelstwen amerykanskim bedac dwupanstwowcem.
Gdzie ma zwiewac ten Polak/Polka wyrzucona w Polsce z pracy ,jaka to ma byc nieposluszna
Mam nadzieje ze nam to Edwardzie wyjasnisz ,bo byles nieposluszny tylko podczas wakacji w Polsce i czym sie to dla ciebie skonczylo ,chyba wiesz najlepiej.
Tak jak wyzej napisalem - potrzebne sa natychmiastowe dzialanie i to na masowa sklale poprzez ZJEDNOCZENIE i WYJSCIE NA ULICE (bo zakladow pracy,fabryk,hut,stoczni juz nie mamy - pracujemy u obcych !) i tam zgloszenie swojego NIEPOSLUSZENSTWA OBCYM ZYDONIEMIECKIM RZADOM - innej drogi nie ma
Pytanie tylko jak sie zjednoczyc ,kiedy to w Polsce ludzie juz sobie nawzajem w rodzinach skacza do oczu,nie wspominajac o partiach ,szkolach i wyzszych uczelniach.
Tak nam szmulki WYEDUKOWALY NAROD,za srebniki dzisiaj jeden drugiego by w lyzce wody utopil jak by mogl. Synowie i cory skacza do rodzicow z piesciami udawadniajac im szmulkowe racje.
Zreszta to przejawia sie wszedzie , nawet na tym forum.
Wiec przestanmy piep...c o obywatelskim nieposluszenstwie ,kiedy to nie ma juz posluszenstwa w polskich rodzinach z popisem wszelkich "piegusow" gdzie tylko nie spojrzysz.
JEDNOSC i JESZCZE RAZ JEDNOSC Z POSLUSZENSTWEM i WSPOLNYM DOWODZTWEM POLSKE MOE WYCIAGNAC Z NIEWOLI a nie czekanie i nieposluszenstwo obywatelskie
10 Kwi 2009 10:26
Faktycznie - rację MA Pan Edward Maciejczyk twierdząc, że z OKUPANTEM się nie negocjuje.!!!
12 Kwi 2009 13:49
Jak sie nie nie negocjuje z okupantem to co czynic ?
Czekac na trzesienie ziemi lub kolejny cud nad Wisla
W koncu badzmy powazni,bo Polakow wywioza z wlasnego kraju na bezludna wyspe i tam unicestwia
12 Kwi 2009 16:26
Wspolpraca z okupantem to KOLABORACJA i powinna byc traktowana jako ZDRADA.
Wladza III RP jest pod calkowita kontrola Zydow i Niemcow, ktorzy doprowadzili do likwidacji Polski.
Ktos kto tego nie rozumie, powinien zrozumiec, a jak nie chce to nie zasluguje na miano Polaka.
Polska jest z cala premedytacja mordowana przez Zydo Masonskie scierwo wywodzace sie w prostej linji od przyslanych przez Stalina Roswetla i Churchila Litwakow.
Urodzeni w Polsce obcy, sprawujacy dzis wladze, nigdy nie beda Polakami tak samo jak swinia ktora przyjdzie na swiat w kurniku nigdy nie bedzie kogutem.
Obecnie otwarta walka z okupantem, oznacza calkowita kleske Bialego Czlowieka, a zatem nalezy walczyc sposobami ktore nie doprowadzaja do konfrontacji z uzbrojonym po zeby Mosadem (dawniej MO, ORMO i ZOMO)
Sytuacja w Polsce jest zblizona do sytuacji w Palestynie i moim zdaniem otwarte akcje przeciw Zydom doprowadza do jawnej likwidacji Polakow za milczaca probata skundlonego swiata.
Pamietajmy ze mamy do czynienia z Azjatyckimi zwyrodnialcami ktorzy juz od czasow Heroda mordowali niewinne dzieci, bo sa pozbawieni ludzkich uczuc jako Dzieci Diabla.
Ewangelia wg. sw. Jana rozdzial 8, werset 44 .
Z Diablem sie nie wspolpracuje, to jest ostrzezenie dla tzw. "Katolikow" ktorzy nie stosuja nauki zmartwychwstalego Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi za prawde zabili.
W obecnej sytuacji nalezy poglebiac wiedze na temat ludzi ktorzy nas otaczaja i notowac zarowno tych co maja pro i antypolskie nastawienie.
Nalezy popierac Narodowe media, budowac swiadomosc Narodowa i przykladnym czynem zachecac Polakow do sympatji z Narodowacami.
Placenie i korzystanie z okupacyjnych mediow jest dzialaniem antypolskim i tylko poglebia przepasc pomiedzy Polakiem i Polska, poniewaz propaganda odrywa Narod od korzeni.
12 Kwi 2009 18:08
Ciemnota nigdy nie zrozumie co chciales powiedziec, poniewaz ciemnota mysli rekoma.
Na samym poczatku, gdy powstalo forum Suwerennosc znajduje sie 5 Przykazan Polaka i nalezy je scisle przestrzegac.
Od dosc dawna pisze, ze nalezy formowac oddzialy NSZ i dzialac jak za czasow okupacji.
W zeszlym tygodniu pisalem o poznaniu przepisow prawnych, ktore pomoga Polakom w walce z zydostwem - np. Art 25 Kodeksu Karnego.
W otwartej walce Polacy nie maja szans.
12 Kwi 2009 20:39
A kto to jest ta ciemnota "panie oswiecony" - kogo masz na mysli ?
Jezeli uwazasz w Polsce Polakow za ciemnote ,to czas najwyzszy tam jechac ,"oswiecic ich" i zalozyc te oddzialy NSZ - czynisz to ?
Tu napisales prawde: "Polacy nie maja szans " - tak nie maja dotad, dopoki sie nie zjednocza w OGOLNONARODOWYM POLSKIM RUCHU i NIE ZACZNA WSPOLNIE DZIALAC bez udzialu w tym obcych "podpowiadaczy i rozbijaczy"
Ten ruch zlikwiduje dotychczasowe partie polityczne i przejmie wladze w swoje rece,innej drogi nie ma.
14 Kwi 2009 06:27

References: art. 82
 art. 48
 art.1
 art.1
 art. 6
 art.12
 art.1
 art.9
 art.16
 art.238
 art. 6
 art. 9
 art. 125
 art. 126

art. 3
 art. 2
 art.3