Source: http://slideplayer.pl/slide/809104/
Timestamp: 2016-10-28 12:23:27+00:00

Document:
Granice wolności słowa w prawie karnym cz. I Zniewaga prezydenta i flagi Art § 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej. - ppt pobierz
Granice wolności słowa w prawie karnym cz. I Zniewaga prezydenta i flagi Art. 135. § 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej.
OpublikowałMalina Sztukowski
Prezentacja na temat: "Granice wolności słowa w prawie karnym cz. I Zniewaga prezydenta i flagi Art. 135. § 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej."— Zapis prezentacji:
Granice wolności słowa w prawie karnym cz. I Zniewaga prezydenta i flagi Art § 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 2
Art. 137 k.k. § 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy. 3
Art. 135 § 2 Przestępstwo określone w art. 135 nie posiada odpowiednika w kodeksie karnym z 1969 r. Konstrukcja tego typu czynu zabronionego nawiązuje do zapoczątkowanej rozwiązaniami kodeksu karnego z 1932 r. tradycji szczególnej ochrony Prezydenta RP przed zamachami przyjmującymi postać czynnej napaści lub znieważenia Prezydenta w art. 125 § 2. 4
Typ czynu zabronionego, o którym mowa w art. 135, stanowi lex specialis w stosunku do przestępstwa przewidzianego w art. 226 § 3 w zakresie dotyczącym publicznego znieważenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Tak więc nie zachodzi kumulatywny zbieg przepisu art. 135 § 2 i przepisu art. 226 § 3 ze względu na zastosowanie reguły lex specialis derogat legi generali. 5
Art. 226 k.k. § 1.Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Przepis art. 222 § 2 stosuje się odpowiednio. § 3. Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 6
Znamiona charakteryzujące typ czynu zabronionego 1. Przedmiot ochrony Zachowanie się sprawcy skierowane jest przeciwko czci Prezydenta RP. Przepis ten chroni godność i dobre imię oraz cześć należną Prezydentowi RP, która stanowi tzw. dodatkowy przedmiot ochrony (por. wyrok SN z 27 stycznia 1988 r., V KRN 366/87, OSNPG 1988, nr 8, poz. 76). Znieważenie Prezydenta nie musi być dokonane w czasie lub w związku z pełnieniem przez Prezydenta obowiązków służbowych. Przedmiotem ochrony bowiem jest nietykalność i godność Prezydenta jako głowy państwa. 7
W literaturze przyjmuje się, że cyt.: każdy obywatel ma niezaprzeczalne prawo do wypowiadania wysoce nawet krytycznych poglądów, dotyczących decyzji podejmowanych przez organy władzy, w tym również i organy naczelne. Każdemu przysługuje prawo wyrażania równie krytycznych ocen dotyczących panującego ustroju, byle oceny te w swej formie nie przybierały postaci obelżywej, obraźliwej, świadczącej właśnie o tym, iż zamiarem autora nie jest dokonanie krytyki organu władzy (odpowiednio: ustroju), ale jego zelżenie, wyszydzenie, czy poniżenie. * w odniesieniu do art. 270 k.k. z 1969, [w:] Prokuratura i Prawo 1995 (wkł.; nr 11-12, s. 3). 8
Przyjęcie założenia odmiennego, niż wyrażone powyżej stałoby w oczywistej sprzeczności z zasadą swobody wyrażania poglądów i wolności słowa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia r. II KRN 160/93, nie publikowany). Ciężar udowodnienia tego, iż sprawca przekroczył granice dozwolonej krytyki, nadużył wolności słowa, a zamiarem jego nie była, powodowana obywatelską troską, chęć dokonania oceny określonych mankamentów ustrojowych czy błędnych - zdaniem sprawcy - posunięć organów władzy, lecz wyszydzenie, zelżenie lub poniżenie ustroju lub naczelnych organów, spoczywa oczywiście na oskarżycielu publicznym. Konstytutywne dla treści art. 270 § 1 k.k. nastawienie sprawcy nie może być zatem przyjęte przez sąd orzekający w oparciu o domniemanie, domysł, ale wywiedzione być musi z analizy materiału dowodowego, tj. nie tylko treści, ale i formy wypowiedzi sprawcy* * w odniesieniu do art k.k. z 1969, [w:] Prokuratura i Prawo 1995 (wkł.; nr 11-12, s. 3). 9
Znamiona strony przedmiotowej czynu zabronionego 1. Podmiot czynu zabronionego Przestępstwo określone w art. 135 ma charakter powszechny. Jego sprawcą może być każdy zdatny podmiot odpowiedzialności karnej. 10
wyrok Sądu Najwyższego z 28 lipca 1993 roku (OSNKW 1993/11-12/73) Interpretacja art. 270 § 1 k.k. nie może kolidować z ratyfikowanymi przez Polskę postanowieniami Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (m.in. art. 19 ust. 2) oraz Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (m.in. art. 9), które wprowadzają zasadę wolności publicznego ustosunkowywania się zarówno co do prowadzonej przez dane państwo polityki i podejmowanych w jej ramach przez określone organy decyzji, jak i uprawnienie do publicznego wyrażania krytycznych opinii w tym przedmiocie. 11
W związku z tym przyjąć należy, że penalizacja zachowań opisanych w art. 270 § 1 k.k. dotyczyć może jedynie takich publicznych wystąpień, które nie są tylko opinią dotyczącą działalności osób wchodzących w skład naczelnych organów państwowych albo też całego takiego organu, związaną z podejmowanymi przez nie decyzjami politycznymi. 12
2. Znamiona określające czynność wykonawczą znieważa publicznie (patrz art. 133) Publiczne znieważenie Prezydenta RP - dokonane w miejscu publicznym (na wiecu, zebraniu, demonstracji) albo w taki sposób, iż zniewaga mogła dotrzeć do nieograniczonego kręgu osób (np. wypowiedź w telewizji, publikacja prasowa). Komentarz do art.135 kodeksu karnego (Dz.U ), [w:] A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, LEX, 2010, wyd. V. 13
Znieważenie dokonane jest publicznie (ze względu na miejsce), jeżeli nastąpiło w miejscu, w którym fakt zniewagi mógł być zaobserwowany przez nieograniczoną liczbę indywidualnie nieokreślonych osób, warunkiem jest, aby publiczność, określona jako otwarty zbiór osób indywidualnie nieoznaczonych, miała rzeczywistą możliwość zapoznania się ze znieważającą wypowiedzią. Stanisław Hoc, O prawnokarnej ochronie przedstawicieli państw obcych oraz ich symboli państwowych, Prokuratura i Prawo 2003, nr 12, s.19. 14
Jeżeli więc znieważenie zostało dokonane w miejscu dostępnym dla publiczności, ale w czasie, gdy w miejscu tym poza zainteresowanymi stronami nie było innych osób, nie można przyjąć, że przestępstwo zostało popełnione publicznie. O publicznym charakterze decydować może także sposób popełnienia, powodujący, że fakt znieważenia mógł być odebrany przez nieograniczoną liczbę osób. Stanisław Hoc, O prawnokarnej ochronie przedstawicieli państw obcych oraz ich symboli państwowych, Prokuratura i Prawo 2003, nr 12, s.19. 15
Chodzi tu o sytuację, w której znieważająca w swej treści wypowiedź, zostaje rozpowszechniona za pomocą środków masowego przekazu, prasy, radia, telewizji, Internetu. Zniewaga może być podana do wiadomości publicznej także za pomocą ulotek, plakatów, urządzeń nagłaśniających. [...] Forma popełnienia [...] czynu […] może być werbalna (np. użycie zwrotów obraźliwych zmierzających do poniżenia np. głowy obcego państwa) i inna (np. zrzucenie nakrycia głowy). Stanisław Hoc, O prawnokarnej ochronie przedstawicieli państw obcych oraz ich symboli państwowych, Prokuratura i Prawo 2003, nr 12, s.19. 16
Przestępstwo ma charakter formalny zarówno w części kryminalizującej czynną napaść na Prezydenta RP, jak i w części kryminalizującej znieważenie Prezydenta. Formalny charakter przestępstwa czynnej napaści odróżnia ten typ czynu zabronionego od przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej określonego w art. 217, którego dokonanie następuje dopiero z chwilą naruszenia ciała osoby atakowanej. Komentarz do art.135 kodeksu karnego (Dz.U ), [w:] A. Barczak-Oplustil, G. Bogdan, Z. Ćwiąkalski, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, J. Majewski, J. Raglewski, M. Rodzynkiewicz, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art k.k., Zakamycze, 2006, wyd. II. 17
Przestępstwo z § 2 może zostać popełnione zarówno przez działanie, jak i przez zaniechanie (niewłaściwe z zaniechania). Ma charakter materialny. Komentarz do art.135 kodeksu karnego (Dz.U ), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn- Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III. 18
Znamiona strony podmiotowej Przestępstwo określone w art. 135 ma charakter umyślny (por. wyrok SN z 13 września 1982 r., II KR 203/82, niepubl.). Jedynie z zamiarem bezpośrednim możliwe jest dopuszczenie się zniewagi Prezydenta RP, z uwagi na intencjonalny charakter znamienia "znieważa". Komentarz do art.135 kodeksu karnego (Dz.U ), [w:] A. Barczak-Oplustil, G. Bogdan, Z. Ćwiąkalski, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, J. Majewski, J. Raglewski, M. Rodzynkiewicz, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art k.k., Zakamycze, 2006, wyd. II. 19
Oba typy (art. 135 par. 1 i 2 popełnić można tylko umyślnie, w obu postaciach zamiaru. Komentarz do art.135 kodeksu karnego (Dz.U ), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III. 20
Nie jest objęte zakresem tego przepisu zniesławienie prezydenta*. * Stanisław Hoc, Ochrona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w nowym kodeksie karnym, Wojskowy Przegląd Prawniczy, rok LXXIII 2000 Nr 1 (213) s ). 21
Zagrożenie karą i środkami karnymi Przestępstwo przewidziane w art. 135 § 2 jest występkiem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3. 22
Może budzić zastrzeżenia szczególna i surowsza regulacja odpowiedzialności karnej za znieważenie funkcjonariusza publicznego (art. 226 k.k.) czy publiczne znieważenie Prezydenta RP (art. 135 § 2 k.k.). Wydaje się, że choć dobrem, jakie podlega ochronie, jest w tym przypadku nie tyle część wewnętrzna osobowego substratu podmiotów czynu zabronionego (a więc funkcjonariusza czy prezydenta), ile autorytet państwa, który owe podmioty reprezentują, to jednak w sposób nieuchronny (zwłaszcza dotyczy to art. 135 § 2 k.k.) wypowiadanie krytyki osoby Prezydenta RP wiąże się na ogół nie z reprezentowanym przezeń urzędem i autorytetem państwa, lecz właśnie z osobniczymi cechami substratu osobowego (znieważa się określonego Prezydenta RP, a nie urząd Prezydenta RP, który zajmują w różnym czasie różne osoby). Nie ma zaś szczególnego powodu, aby stosować zaostrzoną odpowiedzialność karną osoby znieważającej polityka, który w danym czasie sprawuje urząd Prezydenta RP. M. Górski, Glosa do wyroku ETPC z dnia 2 lutego 2010 r., 571/04. 23
Tryb ścigania Przestępstwo określone w art. 135 jest przestępstwem publicznoskargowym, ściganym z urzędu. 24
… Skoro sędziowie w Strasburgu zakwestionowali z perspektywy współczesnych poglądów na demokracje istnienie przywileju głowy obcego państwa wiązanego wyłącznie z pełnioną przezeń funkcją albo posiadanym statusem politycznym, uwagi te można zastosować do analogicznego lub zbliżonego przywileju własnej głowy państwa oraz specjalnej ochrony przyznanej organom państwa. Ireneusz C. Kamiński, Ochrona dobrego imienia głów państw obcych a swoboda wypowiedzi. Orzeczenie Trybunału w Strasburgu w sprawie Colombani i inni przeciwko Francji, Przegląd Prawa Europejskiego 2003, nr 2, s. 27 25
… Choć nie posunąłbym się tak daleko, aby in toto określić jako sprzeczny z Konwencją [Praw Człowieka] każdy przypadek skazania na podstawie art. 135 § 2 i 226 § 3 [Kodeksu karnego], to jestem zdania, że jeśli już te przepisy muszą istnieć - w co osobiście mocno wątpię - ich zastosowanie powinno zostać ograniczone do wyjątkowo poważnej, niesprowokowanej i pozbawionej usprawiedliwienia obelgi, mogącej grozić bezpośrednią i rzeczywistą szkodą (a więc nie tylko hipotetyczną, a tym bardziej "symboliczną") istotnemu dobru publicznemu…. Ireneusz C. Kamiński, Ochrona dobrego imienia głów państw obcych a swoboda wypowiedzi. Orzeczenie Trybunału w Strasburgu w sprawie Colombani i inni przeciwko Francji, Przegląd Prawa Europejskiego 2003, nr 2, s. 27 26
Odpowiedzialność karna za czyny opisane w [...] przepisach [art. 135 § 2 i art. 226 § 1 k.k.] nie jest związana z treścią wypowiedzi, lecz z jej formą, mającą charakter znieważający. Co innego są granice dopuszczalnej krytyki (które zbyt wąsko ujęte mogą w konsekwencji prowadzić do nieuzasadnionego ograniczenia wolności wypowiedzi), a co innego forma, w jakiej się to czyni. Istniejących regulacji nie można zatem traktować jako kneblowania społecznie uzasadnionej krytyki. J. Raglewski, Wybrane zagadnienia prawnokarnej ochrony czci w Kodeksie karnym z 1997 r., Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych, 2003/2/63 27
Chodzi jedynie o przeciwdziałanie sytuacji, w której powołując się na wolność słowa, argumenty w dyskusji zastępuje się zniewagami. Należy wyraźnie rozróżniać dopuszczalną krytykę od zniewag. Mając powyższe na uwadze należy uznać, że pomiędzy prawnokarną ochroną dobrego imienia tzw. osób publicznych przed zarzutami znieważającymi, a prawem każdego człowieka do wyrażania swoich poglądów nie zachodzi kolizja, która wymuszałaby poświęcenie jednego z tych dóbr prawnych. Wydaje się, że nieuprawnione byłoby również kwestionowanie regulacji zawartych w przepisach art. 135 § 2 i art. 226 k.k. z powołaniem się na argument ich sprzeczności z zasadą równych praw obywateli państwa demokratycznego. J. Raglewski, Wybrane zagadnienia prawnokarnej ochrony czci w Kodeksie karnym z 1997 r., Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych, 2003/2/63 28
Janusz Palikot nie odpowie za nazwanie prezydenta kurduplem - informuje radio TOK FM. Lubelska prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie w oparciu o opinię biegłego językoznawcy. ratura_o_Palikocie__Slowo__kurdupel__nie_obraza.html ratura_o_Palikocie__Slowo__kurdupel__nie_obraza.html 29
Prokurator podjął decyzje o umorzeniu śledztwa "wobec braku znamion czynu zabronionego", tj. publicznego znieważenia prezydenta RP - poinformowała Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ponadto prokuratura uznała, że nie ma interesu społecznego w obejmowaniu ściganiem z urzędu czynu, który ma charakter zniesławienia i może być rozpatrywany w trybie prywatno-skargowym. Syk-Jankowska dodała, że kluczowa dla prokuratury była opinia biegłego z zakresu językoznawstwa. Jej treści, jak i treści uzasadnienia decyzji o umorzeniu, prokuratura nie ujawnia, zanim nie zapoznają się z nią strony postępowania. Z nieoficjalnych informacji wynika, że biegły językoznawca uznał, że słowo "kurdupel" nie jest wyrażeniem obraźliwym. 30
Określenie "kurdupel" pojawiło się kilka miesięcy temu właśnie na blogu posła. Wcześniej na konferencji prasowej przed swoim domem na lubelskiej starówce Palikot po raz kolejny pytał, czy prezydent ma problemy z alkoholem. Prokuratura badała, czy w obu tych przypadkach nie doszło do znieważenia głowy państwa, ale odmówiła wszczęcia śledztwa. Pełnomocnicy prezydenta zaskarżyli decyzję prokuratury. Zażalenie rozpatrywał Sąd Okręgowy w Lublinie. Uznał, że śledczy powinni wszcząć postępowanie w sprawie "kurdupla" i zbadać, czy nie jest to określenie obraźliwe. Sam Janusz Palikot podkreślał, że jego zdaniem "kurdupel" nie jest sformułowaniem obraźliwym czy znieważającym. Stwierdził, że używając tego słowa odnosił się do dzieciństwa braci Kaczyńskich, kiedy na tle rówieśników byli wyjątkowo mali. Jak mówił, nie żałuje, że tak napisał na swoim blogu. 31
Strona AntyKomor.pl została zamknięta, po tym jak do mieszkania jej twórcy wkroczyła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego 32
Funkcjonariusze weszli do mieszkania właściciela strony o 6 rano. Zajęli laptopa i nośniki pamięci, przeszukali mieszkanie, a nawet piwnicę. Autor strony miał usłyszeć, że działania mają związek z obrazą prezydenta Bronisława Komorowskiego. 33
Kancelaria Prezydenta zapewnia, że nie ma żadnego związku ze sprawą. Jak twierdzą przedstawiciele prokuratury w Tomaszowie Mazowieckim, która zleciła ABW działania, doniesienia złożył jeden z odwiedzających stronę. 34
Autor na stronie zamieszczał znalezione w sieci obrazki, gry lub filmy, których autorzy żartowali z prezydenta. 35
Znieważenie flagi Art. 137 § 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy. 36
Przestępstwo określone w art. 137 stanowi odpowiednik typu czynu zabronionego przewidzianego w art. 284 § 1 k.k. z 1969 r. w zakresie dotyczącym ochrony polskich znaków państwowych oraz przestępstwa przewidzianego w art. 285 w części dotyczącej ochrony obcych znaków państwowych wystawionych publicznie przez przedstawicielstwo obcego państwa lub przez inny podmiot na zarządzenie polskiego organu. 37
Kodeks karny zmienia charakter przestępstwa znieważenia polskiego lub obcego symbolu państwowego, zaliczając je do kategorii przestępstw przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podczas gdy w kodeksie z 1969 r. ten typ czynu zabronionego zaliczony było do przestępstw przeciwko porządkowi publicznemu. 38
Znamiona charakteryzujące typ czynu zabronionego 1. Przedmiot ochrony Przepis art. 137 przydaje ochronę interesom Rzeczypospolitej Polskiej związanym z poszanowaniem symboli państwowych. Ochronie na podstawie art. 137 podlegają także uczucia osób żywiących szacunek dla znaków symbolizujących określoną organizację państwową (L. Gardocki, Prawo karne, s. 212). W przypadku zamachów skierowanych przeciwko symbolom państwowym państwa obcego przepis art. 137 przydaje także ochronę stosunkom międzynarodowym Rzeczypospolitej Polskiej (M. Olszewski (w:) System prawa karnego..., t. IV, cz. 2, s. 826). 39
Znamiona strony przedmiotowej czynu zabronionego Podmiot czynu zabronionego Przestępstwo określone w art. 137 ma charakter powszechny. Jego sprawcą może być każdy zdatny podmiot odpowiedzialności karnej. Przestępstwo, o którym mowa w art. 137, może być popełnione zarówno przez obywatela polskiego, jak i cudzoziemca oraz osobę nieposiadającą żadnej przynależności państwowej (tzw. bezpaństwowca). W razie popełnienia przestępstwa określonego w art. 137 § 1 przez cudzoziemca za granicą, podlega on odpowiedzialności karnej na zasadach określonych w art. 110 § 1. 40
Znamiona określające czynność wykonawczą Zachowanie się sprawcy przestępstwa z art. 137 zostało dokładnie przez ten przepis opisane i polega na: - znieważaniu, - niszczeniu, - uszkadzaniu lub - usuwaniu godła, sztandaru, chorągwi, bandery, flagi lub innego znaku państwowego. 41
Skutek Przestępstwo określone w art. 137 w części, w jakiej kryminalizuje zachowania polegające na niszczeniu, uszkodzeniu lub usuwaniu znaków państwowych, ma charakter materialny. Do jego znamion należy skutek w postaci zniszczenia, uszkodzenia lub usunięcia określonego symbolu państwowego. Zachowanie sprawcy zmierzające do jednego z wymienionych wyżej skutków, który niezależnie od zamiaru sprawcy nie następuje, stanowić może usiłowanie przestępstwa z art. 137. 42
Dla przyjęcia odpowiedzialności za skutek w postaci zniszczenia, uszkodzenia lub usunięcia symbolu państwowego konieczne jest ustalenie szczególnej więzi między zachowaniem się sprawcy a rzeczonym skutkiem. W wypadku gdy sprawca zrealizował znamię czynności wykonawczej przez działanie, konieczne jest ustalenie związku przyczynowego, w przypadku zaniechania - ustalenie, że na sprawcy ciążył obowiązek określonego działania. Ponadto należy ustalić, że zachodzi powiązanie normatywne między zachowaniem się sprawcy a skutkiem, przesądzające istnienie stosunku sprawstwa. W przypadku zachowania polegającego na znieważeniu symbolu państwowego przestępstwo określone w art. 137 ma charakter formalny, dla realizacji jego znamion nie jest więc konieczne wystąpienie jakiegokolwiek skutku. 43
Przedmiot bezpośredniego działania Przedmiotami wykonawczymi przestępstwa przewidzianego w art. 137 są: - godło, - sztandar, - chorągiew, - bandera, - flaga, - inny znak państwowy. Zgodnie z brzmieniem art. 137 przedmiotem bezpośredniego działania mogą być zarówno polskie symbole państwowe, jak i symbole państwa obcego. 44
Okoliczności modalne Artykuł 137 § 1 wymaga, aby wymienione w nim czynności zostały przez sprawcę zrealizowane publicznie. Dopuszczenie się jednej z form zachowania wyliczonych w tym przepisie niepublicznie nie stanowi realizacji znamion przestępstwa z art. 137 § 1. W literaturze podkreśla się, że art. 137 § 1 nie zawiera znamienia "wystawione publicznie", które zastąpione zostało znamieniem "publicznie". Wydaje się, iż zmiana ta oznacza rozszerzenie zakresu kryminalizacji na takie zachowania, które stanowią publiczne znieważenie, zniszczenie lub uszkodzenie symboli państwowych, które nie zostały przez nikogo wystawione, lecz które sprawca na przykład przyniósł ze sobą. 45
Artykuł 137 § 2 wymaga, aby zachowanie sprawcy nastąpiło na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie stanowią realizacji znamion przestępstwa określonego w art. 137 § 2 zachowania wymierzone przeciwko symbolom państwa obcego popełnione poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. 46
Znamiona strony podmiotowej Przestępstwo przewidziane w art. 137 ma charakter umyślny. W odniesieniu do czynności sprawczych polegających na niszczeniu, uszkadzaniu lub usuwaniu umyślność może się przejawiać zarówno w formie zamiaru bezpośredniego, jak i zamiaru wynikowego. W przypadku przestępstwa określonego w art. 137 § 2 konieczne jest jednak, aby sprawca miał świadomość, że jego zachowanie wymierzone jest przeciwko znakowi państwowemu obcego państwa. W wypadku zachowania polegającego na znieważaniu znaku państwowego umyślność może się przejawiać jedynie w formie zamiaru bezpośredniego, z uwagi na intencjonalny charakter znamienia opisującego czynność wykonawczą. 47
Zagrożenie karą i środkami karnymi Przestępstwo określone w art. 137 jest występkiem zagrożonym grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Możliwe jest odstąpienie od wymierzenia kary na podstawie art. 59. W wypadku odstąpienia od wymierzenia kary sąd może orzec świadczenie pieniężne wymienione w art. 39 pkt 7 na określony cel społeczny. Możliwe jest warunkowe umorzenie postępowania karnego, jeśli spełnione są przesłanki określone w art. 66. 48
Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 października 2008 r. (II AKz 777/08) Nie budzi wątpliwości, że każdy obywatel RP ma nie tylko prawo, ale i obowiązek czcić symbole państwowe, do których zaliczyć należy też barwy narodowe, ujęte we fladze, a co za tym idzie przepis art. 137 § 1 k.k. przydaje ochronę interesom RP związanym z poszanowaniem symboli państwowych, chroniąc jednocześnie uczucia osób żywiących szacunek dla tych znaków. Zaniechanie powyższemu obowiązkowi nie jest równoznaczne z realizacją znamienia znieważenia, w szczególności w sytuacji, kiedy stanowi ono wyraz lekkomyślności. W doktrynie przedmiotu znieważenie traktowane jest jako działanie intencjonalne, mające na celu wyrażenie lekceważenia dla polskich symboli państwowych. Znieważenie oznacza zatem takie zachowanie, które według zdeterminowanych kulturowo i powszechnie przyjętych ocen społecznych stanowi wyraz pogardy, ośmieszenia, czy uwłaczania wskazanej w art. 137 § 1 k.k. symbolice państwowej, dyskredytujące w zamierzeniu sprawcy określone wartości związane z trwałością Państwa, jako pewnej organizacji. Przykładowo do takich zachowań zaliczyć należy szydzenie, podeptanie, oplucie flagi państwowej. 49
Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 października 2008 r. (II AKz 777/08) Skoro zatem oskarżeni śpiewając w stanie nietrzeźwości "Polska, Biało- Czerwoni" dawali wyraz utożsamiania się z Państwem Polskim, nie sposób - mimo krytycznej oceny ich zachowania - uznać, że jednocześnie ich intencją było znieważenie polskich barw narodowych, nawet w sytuacji, gdy w pewnych fragmentach zdarzenia upuszczali na ziemię polską flagę, bądź też ciągnęli ją po ziemi. Brak jest bowiem nie budzących wątpliwości podstaw do przyjęcia, iż w takiej formie chcieli wyrazić pogardę dla flagi państwowej oraz że to stanowiło motywację ich działania. 50
Postanowieniem z dnia 29 września 2008 r. Sąd Okręgowy w Katowicach umorzył postępowanie karne wobec Wojciecha M. i Marcina B., oskarżonych o to, że w dniu 30 kwietnia 2008 r. w M. wspólnie i w porozumieniu znieważyli flagę państwową przez ciągnięcie jej po ziemi, uznając, że w działaniu oskarżonych brak jest znamion czynu zabronionego z art. 137 § 1 k.k. W motywach rozstrzygnięcia Sąd stwierdził, że celem oskarżonych nie było znieważenie flagi państwowej, lecz będąc pod wpływem alkoholu chcieli oni dać upust swojej energii. W kwestii ciągnięcia flagi po ziemi ustalono natomiast, że wypadała ona oskarżonym z rąk, co spowodowane było ich stanem nietrzeźwości, wtedy zaś Wojciech M. i Marcin B. podnosili ją i wymachiwali, co wskazuje na brak zamiaru z ich strony, by flagę znieważyć. W tej sytuacji Sąd I instancji przyjął, że działanie oskarżonych nie wyczerpywało znamion czynu zabronionego, opisanego w art. 137 § 1 k.k. 51
Znieważenie flagi w USA Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych kilkakrotnie zajmował się kwestią tego, czy palenie flagi narodowej i inne formy znieważania tego niezwykle szanowanego przez olbrzymią większość Amerykanów symbolu są formą ekspresji chronioną przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji – czy też są to zachowania, które władze – zarówno stanowe, jak i federalne – mogą zasadnie traktować jako przestępstwo. 52
Najbardziej chyba znaną decyzją w kwestii konstytucyjności karania za zbezczeszczenie flagi był wyrok w sprawie Texas v. Johnson z 21 czerwca 1989 r. Sąd Najwyższy USA uznał, że skazanie działacza Rewolucyjnej Partii Komunistycznej Gregory Lee Johnsona na rok więzienia za spalenie flagi amerykańskiej podczas demonstracji ulicznej towarzyszącej konwencji Partii Republikańskiej w 1984 r. w Dallas naruszyło jego prawo do swobody wypowiedzi, gwarantowane przez I i XIV Poprawkę do Konstytucji. 53
Było to swego czasu bardzo głośne orzeczenie, które mocno podzieliło opinię publiczną – i sam Sąd Najwyższy, który podtrzymał wyrok stanowego Sądu Apelacyjnego – uznający skazanie Johnsona za sprzeczne z I Poprawką - przewagą zaledwie jednego głosu 54
Projekt stosownej poprawki – mówiący, że Kongres jest władny zakazać fizycznego bezczeszczenia flagi Stanów Zjednoczonych sześciokrotnie trafiał pod obrady Kongresu i za każdym razem uzyskiwał wymagane 2/3 głosów w Izbie Reprezentantów, lecz z powodu braku takiego poparcia w Senacie nie stał się prawem (podczas ostatniego głosowania w tej kwestii, jakie miało miejsce 27 czerwca 2006 r. za poprawką o ochronie flagi głosowało 66 senatorów, a 34 było przeciw). 56
w sprawie Street versus New York – a bardziej konkretnie – zdaniem odrębnym (jednym z czterech) jakie w tej sprawie napisał sędzia Hugo Black – będący generalnie rzecz biorąc jednym z najbardziej bezkompromisowych obrońców praw gwarantowanych przez Pierwszą Poprawkę, jacy zasiadali w amerykańskim Sądzie Najwyższym. 57
6 czerwca 1966 r. mieszkający w Nowym Jorku afroamerykański weteran II wojny światowej - Sindey Street dowiedział się z radia, że w stanie Missisipi zastrzelono Jamesa Mereditha (jednego z liderów ruchu na rzecz praw mniejszości rasowych) …i tak się wściekł, że wziął posiadaną przez siebie amerykańską flagę, wyszedł na pobliski róg ulicy i – w obecności niewielkiej grupy osób stojących przeciwległym rogu – podpalił ją, mówiąc nie potrzebujemy tej przeklętej flagi. 58
Wyrok skazujący w sprawie Streeta został utrzymany w mocy przez nowojorski Sąd Apelacyjny. Jednak Sąd Najwyższy USA – do którego Street się w końcu odwołał – unieważnił go z racji sprzeczności z I i XIV Poprawką. SN uznał, że ponieważ nie jest jasne, czy Street został skazany za spalenie flagi czy za wypowiedziane słowa należy przyjąć, że podstawą jego ukarania mogły być tylko te drugie – a te zaś były chronione przez Pierwszą Poprawkę. 59
Słowa te nie były bowiem ani podburzaniem do zachowania sprzecznego z prawem, ani nie były tak prowokacyjne, by mogły spowodować gwałtowną, wrogą reakcję ze strony słuchaczy, nie były też w stanie wywołać szoku psychicznego u przechodniów. Nie ulegało wprawdzie wątpliwości, że treść wypowiedzi Streeta mogła być obraźliwa dla wielu osób, które uważają, że flaga jest symbolem zasługującym na szczególny szacunek, ale – jak stwierdzili sędziowie SN - jest rzeczą jasno stwierdzoną, że pod rządami naszej konstytucji publiczna ekspresja idei nie może być zakazana z tego jedynie powodu, że idee te są obraźliwe dla niektórych słuchaczy. 60
Jest jednak w tej sprawie stanowisko przeciwne, które zakłada, że za spalenie flagi można zostać ukaranym. 62
Palenie flagi jest czynem – nie wypowiedzią. Pierwsza Poprawka– chroni wypowiedzi – chyba, że są one integralną częścią działania będącego łamaniem prawa zgodnego z Konstytucją. Nie chroni ona czynów – nawet takich, których celem jest wyrażenie takiej czy innej idei. 63
Jeśli bowiem palenie flagi nie jest chronione przez zasadę wolności słowa – bo jest to czyn – a nie czysta wypowiedź – to co począć np. z demonstracyjnym spaleniem zdjęcia Kim Dżong Ila przez kogoś, kto w ten sposób chce zaprotestować przeciwko łamaniu praw człowieka w Korei Północnej? Albo z publicznym połamaniem płyty CD jako formą wyrażenia sprzeciwu wobec stylu życia jakiejś gwiazdy muzyki młodzieżowej lub z porwaniem zdjęcia takiego czy innego polityka w proteście przeciwko jego postępowaniu? 64
To wszystko są czyny polegające – tak samo, jak spalenie flagi – na zniszczeniu jakiegoś przedmiotu – i jednocześnie mające na celu wyrażenie pewnych idei i również jako wyrażenie takiego czy innego stanowiska w konkretnej sprawie postrzegane. Jeśli jednak uznajemy, że Pierwsza Poprawka nie chroni palenia flagi – bo jest to czyn (a nie tylko czysta wypowiedź) to konsekwentnie powinniśmy uznać, że nie chroni ona również takich zachowań – bo to również są czyny. 65
Pobierz ppt "Granice wolności słowa w prawie karnym cz. I Zniewaga prezydenta i flagi Art. 135. § 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej."
Podobne prezentacje Doktryna wolności słowa 2014/2015 Wykład nr 3 Amerykańska doktryna wolności słowa w orzecznictwie Sądu Najwyższego cz. II dr Michał Urbańczyk
Doktryna wolności słowa we współczesnych demokracjach liberalnych Wykład nr III cz Przestępstwo pomówienia Narodu Polskiego. II. Casus Cywińskiego,
Doktryna wolności słowa we współczesnych demokracjach liberalnych Wykład nr 5 Swoboda wypowiedzi historycznej. Negacjonizm dr Michał Urbańczyk
Koncepcja obiektywnego przypisania skutku. Związek przyczynowy versus obiektywne przypisanie skutku Krytyka związku przyczynowego – przekonanie o ontologicznym.

References: Art. 135
 Art. 135

Art. 137

Art. 135
 art. 135
 art. 125
 art. 135
 art. 226
 art. 135
 art. 226

Art. 226
 art. 222
 art. 270
 art. 270
 art. 135
 art. 270
 art. 19
 art. 9
 art. 270
 art. 133
 art.135
 art. 217
 art.135
 art.135
 art. 135
 art.135
 art.135
 art. 135
 art. 135
 art. 135
 art. 135
 art. 226
 art. 135
 art. 226
 Art. 137
 art. 137
 art. 284
 art. 285
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 110
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 59
 art. 39
 art. 66
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 Art. 135