Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/01/apel.html
Timestamp: 2018-07-22 02:50:49+00:00

Document:
Zawieszenie emerytury: Apel
Do wszystkich „zawieszonych” emerytów, którzy nie odwoływali się Sądów po zawieszeniu emerytur i do tej pory nie złożyli wniosków do ZUS
Wszyscy emeryci, którzy się nie odwoływali się od decyzji zawieszającej emeryturę z dniem 1.10.2011 r., a obecnie nie dotrzymali terminu do dnia 24 grudnia i nie złożyli do ZUS wniosków w trybie art. 145 kpa, a dotychczas nie otrzymali pieniędzy na konto i (lub) decyzji o wznowieniu wypłaty emerytury, mogą nadal składać do ZUS wnioski
o wznowienie wypłaty emerytury, powołując się na art. 135 ust. 2 Ustawy o emeryturach i rentach z FUS i podając jako podstawę ustania przyczyny zawieszenia wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13.11.2012 r. W tym przypadku nie ma terminu ograniczającego datę złożenia wniosku.
Do wszystkich „zawieszonych” emerytów, którzy przegrali poprzednio w Sądach i nie złożyli do tej pory do tych sądów skarg
o wznowienie postępowania.
Przypominamy, że wszyscy „zawieszeni” emeryci, którzy odwołali się do Sądów od decyzji zawieszającej emeryturę z dniem 1.10.2011 r. i przegrali sprawy, do Sądu, w którym w ich sprawie zapadł prawomocny wyrok bezwarunkowo muszą wnieść skargi o wznowienie postępowania, w trybie art. 401(1) kpc, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 22 lutego 2013 r. Skargę wniesioną po terminie Sąd odrzuci. Takie osoby nie składają niczego do ZUS, tylko wszystko do Sądu. Podobnie postępują osoby, które po przegranych
sprawach w Sądach Okręgowych złożyły apelacje do Sądów Apelacyjnych, ale nie miały jeszcze rozprawy w SA, takie osoby też wszystko wnoszą do Sądu.
Autor: Zyzka o 18:17:00
Etykiety: ADMIN, BARDZO WAŻNE, Pan Krzysztof radzi
Anonimowy 4 stycznia 2013 18:34
Do wszystkich Blogowiczów
Wczoraj pojawił się wpis:
"Blog ten juz przeistoczyl sie w sekte z guru Krzysztofem - co to dla niego jakies RCL, dziennikarzyny co nie znaja jezyka pol., ci co maja inne zdanie... ON jest wielki!!, musi byc aktywny,tworzyc atmosfere niepewnosci i nadzieje bo... najwazniejszy Nr konta. /przypominam o wplatach/."
Mnie Anonimowy Chamie z 3 stycznia z godziny 23:31 możesz sobie nazywać jak chcesz, nie obrazisz mnie, dla mnie nie masz zdolności honorowej, gdyby o Ciebie chodziło nie zniżyłbym się do tego by Ci odpowiadać. Mnie tu już wymyślano od różnych, ale jakim prawem obrażasz innych uczestników tego bloga, jakim prawem obrażasz tę dziewczynę która poświęcając swój czas, i nie mając żadnego obowiązku tego robić. prowadzi dla zawieszonych emerytów tego bloga, prowadzi już trzeci rok. Nawet nie wiesz Chamie o jakim numerze konta piszesz. Nasza Adminka sama nigdy by tego numeru na blogu, bez natarczywych nalegań pana Mariana Strudzińskiego i moich, nie podała. A nalegaliśmy na to, ponieważ dziewczyna do krezusek nie należy, a prowadząc blog pracuje na zabytkowym i rozpadającym się laptopie, ten sprzęt może w każdej chwili paść i zostaniemy bez bloga.
Zresztą po wpisach takich jak TY nikczemników, może po prostu machnąć na wszystko ręką, bloga skasować i zostajemy na lodzie. Ten blog służył nam podczas starań o Trybunał, informował, pomagał i mam nadzieje, że nadal pomaga wielu zagubionym w przepisach,którzy sami nie mogą sobie poradzić. Nie podoba Ci się, to wynoś się kanalio i nie wchodź na tego bloga.
Wszystkich normalnych blogowiczów, z wyjątkiem tego Chama
uprzejmie przepraszam za ostre i niecenzuralne sformułowania jakich użyłem, ale wszystko ma swoje granice
Ela Radom 4 stycznia 2013 19:06
Popieram w 100 a nawet w 200 % jest pan dla nas ogromnym wsparciem zresztą uważam że pomagamy sobie nawzajem i wspiramy się i jakiś tak cham i oszołom niech nam nie miesza nie damy się. Razem jest nam rażniej i byłoby milo żebyśmy wszyscy mogli się kiedyś spotkać choć to trudne jesteśmy rozrzuceni po całej Polśce ale to nic trzymamy się razem i niech tak zostanie. My zainteresowani pamiętamy o Admince nie wyobrażam sobie żeby zabrakło nam teraz tego kontaktu
Ela Radom 4 stycznia 2013 19:08
Cociaż czasem sobie myślę są tacy emeryci zawieszeni którzy nie mają dostępu do internetu jest im ciężko
Anonimowy 4 stycznia 2013 20:21
Panie Krzysztofie głowa do góry my bardzo prosimy żeby Pan został z nami i p.Iza również. Kochani jesteście nam "zawieszonym" bardzo potrzebni.
Nie będę ukrywać że ja bardzo dużo od Pana, p.Izy i od p.Mariana, p.Karoliny, p.Bożeny Wiktorowskiej na blogu otrzymałam pomocy i jestem pewna że 99 % "zawieszonych" jest tego samego zdania co ja.
Jeszcze raz proszę nie przejmować się złymi wpisami wiem że to boli ale proszę pomyśleć że większość jest za Państwem.
Serdecznie pozdrawiam Krysia Wrocław
Anonimowy 5 stycznia 2013 09:37
Panie Krzysztofie - odnośnie wpisu z godz.18;34.
Brawo!Brawo!Brawo! - jestem z Panem ,głowa do góry, nie poddawać się.Dzięki Panu i innym mogłem
w odpowiednim czasie przygotować i wysłać wnioski do
ZUS.Takich złośliwych , mało poważnych ludzi jak osoba z dnia 03.01.2013 godz.23;31 ,czepiających się wszystkiego można spotkać wszędzie.
Chodzi im tylko o to aby zamieszać i mieć radość z tego.Jeszcze raz serdecznie dziękuję Panu i pozdrawiam.
Adam z Wrocławia.
Anonimowy 4 stycznia 2013 18:50
Panie Krzysztofie podpisuję się pod Pana postem. Ryszard zs Świecia.
Anonimowy 4 stycznia 2013 18:53
Brawo Panie Krzysztofie.Temu niegodziwcowi taka odpowiedż się należała . On nie ma pojęcia, że za prowadzenie takiego bloga trzeba wnosić opłaty. I nie jest Pan dla nas żadnym guru, Jest Pan dla nas wsparciem , za co bardzo dziękujemy.Dzięki temu blogowi i naszej admince, p.M.Strudzińskiemu łatwiej znosiliśmy ten trudny dla nas okres. To dzięki temu blogowi mogliśmy śledzić nasze sprawy na bieżąco / włącznie z bezpośrednią transmisją z TK/. Mimo, że zasięgaliśmy niezależnie od Pana, profesjonalnych porad prawniczych było łatwiej. Szacunek dla Pana i pozdrowienia dla p.Małżonki. A propos opłaty w styczniu również zapłacę na konto adminki.Hanna
Anonimowy 4 stycznia 2013 19:10
Brawo Panie Krzysztofie!!!!!!!!
Należało się tej czarnej owcy która próbuje mącić na blogu.
Anna -poznanianka.
Anonimowy 4 stycznia 2013 19:15
Żenująco na niskim poziomie od pewnego czasu są wypowiedzi na tym blogu.
Ot takie "polskie piekielko".
Od dzisiaj nie chce brać w tym maglu udziału.
Anonimowy 4 stycznia 2013 20:27
TEN WIERSZYK DO TEJ SYTUACJI BARDZO PASUJE. TYLKO NIE WIEM DLACZEGO ADMINISTRATOR JUZ GO RAZ USUNĄŁ, MOŻE SAM NIE ROZUMIE JEGO SENSU
Kiedy osioł głos zabiera
zawsze bierze mnie cholera
lecz osiołka taki los
że on lubi zabrać głos
więc się nie ma co przejmować
i osiołka ignorować .
eLA rADOM 4 stycznia 2013 19:22
Trzeba pamiętać że to wśród nas jest ktoś komu zależy na mąceniu i bardzo chce nas denerwować ten ktoś. Jeśli chodzi o mojego przedmówcę to jaki wpływ mamy my zainteresowani na to kto tu się zaloguje i co napisze. NIE ZWARACAJMY UWAGI NA OSZOŁOMÓW I WARCHOŁÓW
Moja sytuacja jest typowa (zawieszona, prawo do emerytury od sierpnia 2010).
Pierwszym (i jak na razie jedynym) krokiem z mojej strony był wniosek do ZUS o wypłatę zaległych i wznowienie bieżących świadczeń. Przed dwoma dniami wznowiono bieżące świadczenia. Moje pytanie dotyczy tych zaległych. Do tej pory w Sądzie w ogóle nie byłam. Gdzieś w komentarzach pojawiła się wypowiedź, że tacy jak ja w sprawie zaległych świadczeń i tak będą musieli iść do sądu (ja jeszcze nie miałam z nim nic wspólnego). Jaki powinien być mój kolejny krok ? Czekać na decyzję ZUSu czy coś już zaczynać walczyć ?
Michalina z Warszawy.
Anonimowy 4 stycznia 2013 19:34
Pani Michalino
Na razie czekać, czytać bloga, jak coś będzie wiadomo na pewno tu się natychmiast pojawi informacja
Panie Krzysztofie, Marianie i Adminko trzymajmy się nadal razem i nie zawracajmy sobie głowy głupcami, bo tylko my wiemy co ten blog dla nas znaczy.
Julia Gniezno
Anonimowy 4 stycznia 2013 20:31
Proszę o podpowiedź, ewentualnie o link do ustawy o emeryturach i rentach z FUS (chodzi mi o art. 135)
Tomek W 6 stycznia 2013 22:40
A tak bardzie precyzyjnie - poniżej :)
http://isap.sejm.gov.pl/Download;jsessionid=00E41F55F40535C968F4F5121E6C4AE0?id=WDU19981621118&type=3
Dopiero zobaczyłem że poniżej już jest :)
Anonimowy 4 stycznia 2013 20:38
http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-17-grudnia-1998-r-o-emeryturach-i-rentach-z-funduszu-ubezpieczen-spolecznych/dzial-ix_rozdzial-3_ogolne-zasady-wyplaty-swiadczen/?on=01.01.2013
W całej rozciągłości popieram słowa Pana Krzysztofa skierowane do tego pajacyka , który nie ma odwagi nawet podać swego imienia.
A teraz mam pytanie dotyczące tego ostatniego apelu, chodzi mianowicie o to czy muszę wnieść skargę o wznowienie do Sądu Apelacyjnego jak w kwietniu 2012 r. wniosłam apelację i nie mam jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy. Do tej pory mówiło się aby czekać na rozprawę , Ja dzwoniłam dwukrotnie do SA w Gdańsku i pytałam czy muszę złożyć jakieś pismo , wniosek odnośnie swojej sprawy w związku z wyrokiem TK. w sekretariacie powiedziano mi ,że nie muszę nic składać tylko czekać na rozprawę.Nie wiem zatem co mam teraz robić ?
Czy może mi Pan Krzysztof podpowiedzieć co robić. Dodam,że śledzę wszystkie wpisy na blogu od poczatku jego istnienia i już byłam przekonana ,że sprawę mam jako tako ogarniętą a tu znowu jestem w" znaku zapytania" serdecznie proszę o sugestię . Pozdrawiam Maria z Bydgoszczy
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:12
Pani Mario nic Pani nie składa nie można wznawiać czegoś co się toczy, czeka Pani na termin
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:45
Serdeczne dzięki Panie Krzysztofie tak myślałam ale zmylił mnie ten apel na blogu ale być może nieprawidłowo go zrozumiałam. Uff cieszę się ,że jednak ogarniam te sprawy. Jeszcze raz serdecznie dziękuję jest Pan nieoceniony. Pozdrawiam Maria z Bydgoszczy.
Proszę wpisać na google ustawa o emeryturach i rentach z FUS i wyświetli się cała ustawa
Proszę nie przejmować się chamstwem, którego wszędzie pełno. Na zawiść ludzką nie ma niestety rady. Chcę zapewnić o swojej wdzięczności dla Pana, Adminki i p. Mariana. Pozdrawiam.
Anonimowy 4 stycznia 2013 20:53
Ja z kolei czekam na odroczoną apelację, czy mam coś robić? - Elżbieta
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:13
Czekać, nic nie robić bo tu się nic zrobić nie da
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:03
Mam pytanie w związku z tym dzisiejszym "APELEM".
Ja czekam na apelację w Sądzie Apelacyjnym ponad 8 miesięcy, tzn. od 19.04.2012 r., wczoraj już pisałam, nie mam jeszcze wyznaczonego terminu. Sekretariat sądu poinformował mnie, że jest już przydzielony sędzia referent.
Czy ja też muszę też składać wniosek o wznowienie postępowania ?
Czy tym nie zepsuję sobie mojej sprawy.
Cyt. z "APELU"
"Podobnie postępują osoby, które po przegranych
sprawach w Sądach Okręgowych złożyły apelacje do Sądów Apelacyjnych, ale nie miały jeszcze rozprawy w SA, takie osoby też wszystko wnoszą do Sądu".
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:16
Nie Pani nic nie składa, nie można wznowić czegoś co się toczy. Niestety czeka Pani na wyznaczenie terminu
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:15
CZy ktoś z Warszawy dostał jakąś informację (pismo, decyzję) z ZUS -u lub wypłatę. Ja napisałam wniosek 23 listopada i cisza. Warszawa milczy! - pozdrawiam Elżbieta
Anka Wwa 4 stycznia 2013 21:24
Ja też jeszcze nie mam żadnych wiadomości - wniosek złożyłam 23 listopada. Ktoś informował, że dostał pieniądze z ZUS Ursynów - ale to jest tylko biuro terenowe III Oddziału, wypłaty robione są z III Oddziału na ul. Czerniakowskiej.
Anonimowy 4 stycznia 2013 22:47
Jestem z Ursynowa. Wniosek złożyłam chyba 28. listopada. W połowie grudnia doniosłam załącznik, aby wcześniejszy wniosek rozpatrywać zgodnie z art.135 ust.1 (Pani w ZUSie twierdziła że to zupełnie zbędne, ale przyjąć - przyjęła). Do tej pory nie przyszło z ZUSu żadne pismo, żadna decyzja. Pieniądze natomiast wpłynęły 2. stycznia. Moje koleżanki z Mokotowa (dwie z trzech) też już dostały pieniądze. Trzeba być więc cierpliwym, wszystko dojdzie.
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:17
Nadal nie rozumiem czy jeśli apelacja w toku (trwa oczekiwanie) trzeba coś robić?
Pan Krzysztof mi odpisał na to samo pytanie, które zadała Pani/Pan (apelacja w toku).
Też czekam na sprawę w Sądzie Apelacyjnym i nic nie wnoszę.
Proszę przeczytać mój wpis z godz.21:03
i odpowiedź Pana Krzysztofa z godz.21:16
Anonimowy 4 stycznia 2013 22:37
Cały czas czekam na termin rozprawy w SA, a dzisiaj otrzymałam pieniądze na konto. Opisałam wszystko na blogu - Halina W. z Gdańska
Anonimowy 5 stycznia 2013 11:16
Jest Pani w szczęśliwym położeniu, że są już pieniądze. Gratuluję !!
Widać, że ZUS-y w innych miastach postępują inaczej. Ja też czekam na apelację (będzie już niedługo 9-ty miesiąc) i nie dostałam pieniędzy, jedynie decyzję o doliczenie stażu pracy. Dalej jestem zawieszona (na decyzji jest dopisek o koontynuowaniu zatrudnienia) do czasu wydania wyroku przez Sąd Apelacyjny w Katowicach.
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:24
Kazimierz z Gdyni
A ja myślę, że ta osoba co to ma na mysli sektę guru, która wydaje się być niedoprecjozowana wobec P. Krzysztofa i zdegustowana z takowe formy komunikacji, to osoba "specjalna", wystepuje żeby namieszać i rozbić to co udaje się zbudować. Szczególnie do P.Krzysztofa, którego forma i treść prawnicza wiele wnoszą. Ignorujemy takich, oj tam,,,,,,--- alleluja do przodu, i na multiplex. Kazimierz
Anonimowy 4 stycznia 2013 21:34
Kazimierzu,masz racje ja wiem /odczułam to na sobie/że LUDZKA ZAWIŚĆ NIE ZNA GRANIC.
Alleluja i do przodu. Bardzo spodobał mi się ten MULTIPLEX.
NAPRAWDĘ WIELKIE DZIĘKI TYM OSOBOM CO POMAGAJĄ ,WSPIERAJĄ WIEDZĄ I DOBRYM SŁOWEM NIE NALEŻY SIĘ PRZEJMOWAĆ TAKĄ "GLIZDĄ " CO JEST W STANIE Z ZAZDROŚCI PISAĆ OBRAŹLIWE SŁOWA.MOŻE KOMUŚ O TO WŁAŚNIE CHODZI ŻEBY LUDZIE BYLI ZAGUBIENI I POSZLI O POMOC PRAWNĄ DO DORADCÓW ZA PIENIĄDZE. JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ IRENA
Bardzo proszę w imieniu wszystkich użytkowników bloga o zignorowanie tego Chama, który co jakiś czas stara się zepsuć atmosferę na blogu.Jego wpisy są złośliwe nie tylko w stosunku do Pana.Mnie również próbował wciągnąć w "osobiste wycieczki" Ot taki człowiek.Sadzę, że nie jest on "zawieszonym emerytem". Blog,adminka ........i Pan Panie Krzysztofie jesteście nam bardzo potrzebni. Bardzo chciałabym żeby Pan czuł od nas tą wdzięczność jaką Pana obdarzamy .Grażyna
Anna z Radomia 4 stycznia 2013 22:25
Ja bym Chama napisała przez małe ch, bo takie coś nie zasługuje na to, żeby go wyróżniać przez duże "Ch".
Anonimowy 4 stycznia 2013 22:30
Posłużyłam się pisownią Pana Krzysztofa - stąd te duże "Ch". Wiadomo, że nie zasługuje.Grażyna
Racja , sama prawda jest we wpisie Pani Grażyny i niech tak zostanie ignorancja jest najlepszym lekarstwem. Ja sądzę ,że Pan Krzysztof może być pewien ,że nasza wdzięczność jest wielka.
A tak nawiasem mówiąc to muszę się przyznać ,że przez te nasze wpisy ja odnoszę wrażenie ,że się znamy osobiście a nie tylko z bloga i to jest fajne. Czy ktoś z Was też tak ma?
Anna z Radomia 4 stycznia 2013 22:26
Prawda? Odniosłam podobne wrażenie
Nie mogę pojąć w jakim celu to robi i co chce osiągnąć swoim zachowaniem taka kreatura(bo tak trzeba to nazwać) jak ten z 3.01.13 godz.23.21.
Ile trzeba mieć w sobie zła i nienawiści do ludzi żeby tak traktować osoby piszące na tym blogu, pomagające sobie wzajemnie i korzystające z pomocy nieocenionych i szanowanych przez wielu - Pana Krzysztofa, Pana Mariana, Pani Adminki, Pana Pawła, Pani mec. K. Miary. Jestem oburzona taką krzywdzącą oceną ale myślę sobie, że zachownie tego typa spod ciemnej gwiazdy jest wynikiem jego nieustającej frustracji i kipiącej zazdrości. Ten typ jest bardzo żałosny.
Jestem przekonana, że my "Zawieszeni" nadal będziemy się wspierać bo nie wyobrażm sobie żeby mogło być inaczej.
Wszystkim Paniom i Panom nieustannie nam pomagającym składam wielkie, wielkie dzięki za wszystko. Istnienie tego blogu jest wielką siłą, która nas łączy, jest po prostu piękne.
Wdzięczna Magda z Poznania.
Anonimowy 4 stycznia 2013 23:14
Pani Michalino - ma Pani rację, ale ten watek rozpoczął Pan Krzysztof, ponieważ tak bardzo wzburzył go wpis "tego Ch". Bardzo rozumiem Pana Krzysztofa. Tyle dla nas robi a w zamian spotyka się z takim komentarzem.Dlatego tak ważne jest, żeby Pan Krzysztof wiedział,że "ten Ch" to jedyny przypadek na tym blogu. A najważniejsze to jest to ,że "ten Ch" robi to celowo. A my nie powinniśmy tego zbagatelizować. Nasze sprawy są ważne , a Pan Krzysztof w tej sytuacji chyba ważniejszy. Pozdrawiam. Grażyna
Nie bądz naiwny. WSZYSTKO JEST POLITYKĄ.Bo właśnie polityka doprowadziła to tego co jest.
Jak Ci nie odpowiada forma dyskusji i treści przedstawione akurat na tej stronie to wejdz na inną.
Anonimowy 5 stycznia 2013 14:45
RE: 14:18
WIDZĘ TU LUDZI BARDZO ZAKOMPLEKSIONYCH.. WIDZĄCYCH W INNYCH , WYPOWIADAJĄCYCH SWOJE SPOSTRZEŻENIA ZŁE INTENCJE.
NA PODSTAWIE WYRAŻANYCH EMOCJI OCENIAM,KIM JESTEŚCIE TU WYPOWIADAJĄCY SIĘ.
UWAGA, SPOSTRZEŻENIE ANONIMA Z GODZ.13:01 BARDZO BARDZO TRAFNE. WYRAŻONE NORMALNYMI SŁOWAMI.PRZESTAŃCIE SIĘ CZEPIAĆ BYLE CZEGO.
Anonimowy 5 stycznia 2013 16:43
A jak się zalogować na "Forum" ?
Gdzieś to zniknęło. Było w brązowej ramce od góry. Jak wejść aby się zarejstrować jako użytkownik.
Zyzka 5 stycznia 2013 17:20
Proszę o to link do instrukcji rejestracji na forum: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2012/01/forum.html
Troszkę sprzątałam w zakładkach i przeniosłam to do ARCHIWUM
Anonimowy 5 stycznia 2013 20:23
"FORUM" znalazłam w archiwum. Ale wydaje mi się, że dla nowych osób, które chcą się zarejestrować jako użytkownicy tego blogu powinno to być w miejscu widocznym.
Zarejestrowało się 135 osób i na tym koniec. Jeśli nie ma przeszkód technicznych i formalnych wskazanym było by powrócenie do poprzednich ustawień, które były bardziej przejżyste dla nowych użytkowników. Wiem to na moim przykładzie, kiedy zaczynałam kontakt z blogiem.
Anonimowy 4 stycznia 2013 23:30
kOLEZANKI I KOLEDZY mysle tak!! szkoda Waszego czasu ,nerwow na odpowiedzi, na wpisy ,jatrzace ,kto to robi ,trudno powiedziec ,nie odpowiajcie ,,olewanie,,to najlepsza bron,mniej slow mniej glupstw .skupiamy sie na merytorycznych problemach ,,jest takie powiedzenie ,nie dyskutuj ,z idiota sprowadzi cie do swego pozoziomu ,i zalatwi DOSWIADCZENIEM,,,a mysle ze to nie idioci ,a dobrze znajacy ,temat ludzie,,, pozdrawiam marian ROBMY SWOJE
Brawo i popieram Pana uwagi!
z "miasta zielonego dębu"
Niedawno ten blog znalazłam poprzez artykuły w Gazecie Prawnej.Szkoda, że nie wcześniej, bo miałabym wsparcie.
Wiedziałam z krótkiej wzmianki w tv o P. Marianie i jego przedsięwzięciu. Sama działałam, kierując się chyba bardziej obywatelską intuicją niż prawniczą wiedzą. Po 13 listopada miałam chaos w głowie.Porządkowały go (i porządkują) głównie czytelne, logiczne informacje P.Krzysztofa. Już kiedyś napisałam,że nie wyobrażam sobie tego bloga bez Jego wypowiedzi. Doceniam również pracę P.Adminki. Dziękuję. Elżbieta.
Anonimowy 5 stycznia 2013 02:14
ja dostalam y plocka od zus ze moj wniosek zostanie rozpatrzony w pozniejszym terminie a wniosek zlozylam 3 grudnia wiem tez ze moja kolezanka wygrala w sadzie apelacyjnym
Anonimowy 5 stycznia 2013 07:22
Panie Krzysztofie popieram apel zawieszonych by ignorować wypowiedż "czarnej owcy", bo zawsze taka się znajdzie. WIELKI SZACUN dla Pana. Wiesia z Radomia
Anonimowy 5 stycznia 2013 08:29
Pani Elżbieto, też tak myślę, bez Pana Krzysztofa + naszej Adminki i Mariana zginęlibyśmy , pozdrawiam :)Kasia..
Czy ktoś otrzymał jakąś wiadomość z ZUS Bydgoszcz.Ja zwrot dokumentów .Prezes ZUS Bydgoszcz powinien też być odwołany .Podobnie jak Płock mają ludzi w d.... i trzeba wszystko sprawdzać bo strasznie oszukuja ,
Anonimowy 5 stycznia 2013 12:41
Ja mam sprawe w ZUS Bydgoszcz w listopadzie 2012r. po ogłoszeniu wyroku TK złożyłam 2 wnioski oddzielnie na odwieszenie emerytury bieżącej wraz z zaświadczeniami o doliczenie stażu pracy, oświadczeniu o osiąganym przychodzie, o aktualnym numerze konta bankowego tzn. wszystko co było potrzebne do odwieszenia emerytury, oraz drugi wniosek o wypłate zaległych emerytur wraz z odsetkami. Odpowiedz otrzymałam tylko na pierwszy wniosek tzn. doliczono mi dodatkowy staż pracy i emeryturę nadal zawieszono bo pracuje. Obecnie oczekuje na sprawę w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku. Sądzę ,że ZUS również czeka na wyrok sądu.Do zus w Bysgoszczy nawet nie dzwonie bo nie ma po co .Tam nikt nic nie wie lepiej zatem zaczekać na wyrok sądu.
Pozdrawiam Maria z Bydgoszczy.
Unknown 5 stycznia 2013 13:12
Ten blog odnalazłam kiedy został ogłoszony wyrok TK.Jego adres został rozpowszechniony w moim środowisku uniwersyteckim, gdzie grupa "zawieszonych emerytów" jest stosunkowo duża z racji przepisów w ustawie o szkolnictwie wyższym , która pozwala profesorom tytularnym pracować do 70 roku życia. Nie wszyscy rektorzy byli "przychylni" i ponownie podpisywali umowy o pracę.Byłam w tej grupie, która nie rozwiązała umowy o pracę i tak jak większość pokrzywdzonych odwołała się od decyzji ZUS_u do sądu. Czekam na wyznaczenie terminu. Moja koleżanka będąca w podobnej sytuacji 3 stycznia miała już rozprawę w sądzie w Katowicach , na której był przedstawiciel ZUS-u z Chorzowa ( wpis jest już na blogu ) rozprawa zakończyła się dla niej pozytywnie.Liczymy,że Sąd w Katowicach podejmie w wszystkich przypadkach jednakowe stanowisko. Ale chciałam przytoczyć komentarz Sędziego : Złożony wniosek przez Panią do Sądu był poprawny i nie mam żadnych do niego zastrzeżeń. Formuła tego wniosku została przepisana z tego blogu. I właśnie za to i wszystkie cenne uwagi dziękuję. Wiem,że prowadzenie blogu wymaga zaangażowania czasowego a ten o tematyce prawnej jeszcze dodatkowo merytorycznego.Proszę o przypomnienie konta na które można przekazywać wpłaty (nie mogę odszukać). Pozdrawiam Aleksandra z Sosnowca
KSJ Łódź 5 stycznia 2013 13:50
Podobnie jak Unknown z 13:12 przeglądam ten blog od chwili ogłoszenia wyroku TK. Dnia 23 listopada złożyłem w II Oddziale ZUS w Łodzi wniosek o wypłatę zaległej emerytury za okres 1.10.2011 -30.9.2012 wraz z odsetkami. Dzisiaj, 5 stycznia otrzymałem pismo datowane 31.12.2012 z Wydz. Świadczeń Emerytalno-Rentowych z informacją: "Decyzja w sprawie wyrównania świadczenia zostanie wydana w terminie późniejszym."
Wcześniej nie odwoływałem się do sądu, o emeryturę wystąpiłem w czerwcu 2009, pobierałem w niepełnym wymiarze do 30 września 2011. Od października 20012 otrzymuję już całą emeryturę (wcześniejszą) po przeliczeniu jej wysokości(za staż pracy, zarobki).
Pozdrawiam. Bądźmy dobrej myśli...KSJ
Anonimowy 5 stycznia 2013 14:15
Podobnie jak Pani Aleksandra z Sosnowca z godz.13.12 tak i ja odnalazłam ten blog dopiero po ogłoszeniu wyroku TK. Rozpowszechniłam go w moim Środowisku. Nie miałam pojęcia przez co przechodzą Nasi "niepokorni-zawieszeni", bo ja swą walkę zakończyłam już po odmownej odpowiedzi Rzecz.Praw.Obywatelskich. DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM SERDECZNIE I PRZESYŁAM WYRAZY SZACUNKU - szczęśliwa bo już odwieszona, czekam na pieniążki, którymi się podzielęI
Anonimowy 5 stycznia 2013 14:21
Bardzo proszę o odpowiedż Emeryturę naliczyłam w 2008r.Pobierałam od I 2010 do IX 2011.Następnie wstrzymano mi gdyż pracowałam. Odwołałam się do sądu okręgowego w X 2011 i do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi z sądu.Na rozprawie nie byłam w XII 2011-stawiennictwo nieobowiązkowe-byłam chora.W ZUS poinformowano mnie że sprawa nie została jeszcze zakończona.W piśmie odwoławczym do sądu okręgowego napisałam,aby sąd zapytał sąd wyższej instancji gdyby wyrok sądu okręgowego był dla mnie niekorzystny. Do ZUS złożyłam wniosek o wypłatę świadczeń zaległych za okres od X 2011 do VIII 2012 gdyż od IX 2012 przebywam na emeryturze powszechnej. HALINA
Anonimowy 5 stycznia 2013 16:14
Musi Pani koniecznie ustalić na jakim etapie jest Pani sprawa sądowa. Nie była Pani na rozprawie, a tam zapadły jakieś ustalenia, np. oddalenie odwołania, zawieszenie sprawy lub inne, tego musi się Pani dowiedzieć. Jeden sąd nie będzie o nic pytał drugiego sądu, wszystko musi ustalić i załatwić Pani osobiście. Co za pismo odwoławcze napisała Pani do Sądu?, do jakiego?, kiedy? w jakiej formie? Proszę wybaczyć, ale Pani beztroska w tej sprawie jest porażająca. W Pani przypadku nie ma wznowienia emerytury, bo już Pani ją pobiera, ale jeśli nie wznowi Pani lub nie zakończy w sposób zgodny z prawem postępowania przed sądem może Pani
nie odzyskać niewypłaconych zaległych świadczeń. Proszę napisać maila do Adminki z prośbą aby przesłała do mnie
Pani adres mailowy,
Anonimowy 5 stycznia 2013 18:32
Jest w Archiwum (pod koniec). Pani Iza już to pisała dziś - pozdrawiam Elżbieta
Anonimowy 5 stycznia 2013 19:45
Czy wśród koleżanek i kolegów jest ktoś ze Szczecina lub woj.
zachodniopomorskiego?
Jagoda 5 stycznia 2013 21:14
jestem ze Szczecina - czekam z ZUS-u na jakąkolwiek informację od 23.11.2012 r.
Anonimowy 6 stycznia 2013 09:34
Jestem rownież ze Szczecina
Anonimowy 6 stycznia 2013 10:09
Jestem z Zachodniopomorskiego czekam na informację z ZUS od 27 listopada 2012 r.
Jagoda 6 stycznia 2013 11:44
Czytałam wpisy Pani Sandry (mam podobną sytuację tylko z tym ze nie odwoływałam się od decyzji ZUS w 2011 r., zastanawia mnie dziwne stanowisko ZUS w Szczecinie, mam obawy jak postąpi z zawieszonymi emerytami z roku 2008. Na razie brak od nich informacji.
Pozdrawiam Panią Sandrę i życzę wytrwałości.
Tylko niektórym emerytom którzy mieli decyzje o emeryturze z roku 2008 świadczenia zostały odwieszone. Dlatego uważam ze nasz ZUS jakby coś kombinuje w tym temacie.
Anonimowy 5 stycznia 2013 19:47
Proszę o pomoc.Emeryturę naliczono mi w grudniu 2008 r.Pobierałam niepełną emeryturę od I 2010 do IX 2011 r.Potem mi zawieszono ponieważ pracowałam.Nie odwoływałam się do sądu.
Zgodnie z podpowiedzią na tym blogu pod koniec listopada wysłałam do ZUS-u wniosek o wypłatę zaległych świadczeń i odwieszenie wstrzymanej emerytury.Ponieważ jestem rocznikiem 1953 i jak tutaj wyczytałam przejście na emeryturę powszechną po I 2013 r. będzie dla mnie niekorzystne złożyłam w grudniu wniosek o przeliczenie emerytury wcześniejszej,ponieważ od ostatniego przeliczenia minęły trzy lata.Odpowiedzi na pierwszy wniosek nie otrzymałam do tej pory,za to otrzymałam decyzję o przeliczeniu emerytury wraz z decyzją, że wypłata emerytury podlega zawieszeniu od 1.XII.2012 r. gdyż kontynuuję zatrudnienie.Prosze mi podpowiedzieć co mam robić. Anna
Witam. Ten problem był poruszany " przejście na emeryture powszechną" dużo wypowiedzi. dalej temat wywołujący problem.
Może pani w ciągu 30 dni wycofac wniosek o przeliczeniu emerytury.Proszę poczytać.
Anonimowy 5 stycznia 2013 20:22
Sory. Zapędziłam się. Tak na pewno trzeba wybrać się do ZUS i upominac sie
Anna z Radomia 5 stycznia 2013 21:15
Ale Pani jeszcze nie spełnia wymogów emeryta powszechnego.Nastąpi to dopiero w tym roku. Ja jestem w tej samej sytuacji co Pani i co prawda decyzji z ZUS nie mam, ale pieniądze już otrzymałam.
Nadmieniam, że też dołączałam Rp7 i prosiłam o przeliczenie.
Anonimowy 5 stycznia 2013 20:03
Jak dobrze zrozumiałam to nie chodzi o powszechną emeryturę bo rocznik 53 60 lat kończy w 2013. Trzeba się upominać bo ZUS jak widać nierychliwy a jakie to miasto lub miejscowość Ela Radom
Anonimowy 5 stycznia 2013 20:13
ZUS w Płocku wydał taką decyzję.Czyżby fakt przeliczenia emerytury miał wpływ na zawieszenie? Zupełnie nie mam o tym pojęcia. Pozdrawiam. Anna
No to Płock to jest jakiś wyjątkowo wredny znaczy ZUS z Płocka. Przeliczenie nic do tego nie ma. Ale Urzędnicy w Plocku wyjątkowo nadgorliwi. może trzeba zapytać czy też chętnie będą odpowiadali zgodnie z ustawą o odpowiedzialności za złe decyzje. Ta jest napewno niezgodna w związku z wyrokiem TK. Ja się zapytałam w Radomiu pani w ZUS czy zna ustawę o odpowiedzialności to nie chciała ze mną rozmawiać. Ela
Anonimowy 5 stycznia 2013 20:05
Na decyzje dotyczącą odwieszenia emerytury z należy jeszcze poczekać.
Emeryturę powszechna nalicza się z chwilą ukończenia 60 lat.
Dla rozwiania pewnych watpliwosci kiedy, komu ,ile prosze przeczytac art. w Rzeczpospolitej pt." ZUS odwiesza emerytury" ostatnia aktualizacja dn. 4.01. godz.8.57 . Maciciel.
Anonimowy 5 stycznia 2013 20:55
Czytałam, nic nowego, wszystko to już wiemy:)
http://prawo.rp.pl/artykul/757955,966176-ZUS-odwiesza-emerytury-po-wyroku-Trybunalu.html
Anonimowy 5 stycznia 2013 21:23
Nowe jest to, nie ma w nim mowy o sadach i emerytury otrzymaja wszyscy zawieszeni, ktorzy zlozyli wnioski do ZUS o wznowienie wyplat od 22. 11. Mozna domniemywac o zaleglych, ze tez moze byc podieta jedna decyzja dla wszystkich bez SA.
Tylko nie piszą ile wniosków odesłano z odmową ponieważ odwoływali się do sądów. W tym artykule jest mowa o sytuacjach, w których pracujący emeryci nie odwoływali się do sądów ale tego już nie napisano, a szkoda. ESKA
Anonimowy 5 stycznia 2013 21:32
To by było świetnie
Anonimowy 5 stycznia 2013 23:21
Do Pani Jagody. Dziękuję. Wygląda na to, że ZUS w Szczecinie
nie podjął jeszcze żadnych wypłat ani nie udziela odpowiedzi
na nasze wnioski.
Anonimowy 6 stycznia 2013 10:00
Zgadza się z ZUS Szczecin nie ma żadnych decyzji. Ja mam korzystnywyrok SĄ i rownież nie mam żadnej odpowiedzi. Jedyne co mi powtarzają jaj mantrę to to ze wyrok TK mnie nie dotyczy .emertura naliczana w 2008 r, wypłacana od 2009
Trzeba ,,coś" zrobić, by wprowadzający w błąd urzędnicy ponosili karę. Niech Pani zapyta na piśmie. Ciekawe, czy też tak odpowiedzą? a moze wyrok jeszcze się nie uprawomocnił? Elżbieta.
Anonimowy 6 stycznia 2013 10:32
Wyrok SA jest z 29.11.2012 r. Jest prawomocny.
Tak sobie też myślę że ta cała nerwowa sytuacja wynika po prostu z niewiedzy lub też niechęci urzędników zusowskich do załatwienia sprawy zgodnie z prawem. Jak to może być że od opublikowania wyroku TK niedługo będzie prawie 1,5 miesiąca a my nie mamy żadnej konkretnej informacji. To wszystko to jest jak ruletka. Jednemu wypłacą drugiemu będącemu w takiej samej sytuacji nie wypłacą. Jedni mają niedokończone sprawy w sądzie więc odsyłają ich do sądów. Drugim w takiej samej sytuacji wypłacają emerytury.O co tu w tym wszystkim chodzi? Ludzie się denerwują bo otrzymują często sprzeczne informacje. A jeszcze TK - ile potrzebuje czasu na napisanie uzasadnienia. Rok dwa a może wiecej. Przecież część sądów czeka na to uzasadnienia. Myślę sobie ze to wszystko to jest czysta małpia złośliwość. Myślę że jednak długo poczekamy na ostateczne zakończenie naszych spraw. Obym sie w tym względzie myliła
Anonimowy 6 stycznia 2013 09:48
Poszukuję kontaktu z Panią, która napisała:
"Anonimowy 3 stycznia 2013 22:46"
Ewa ,ja też zawieszona z Katowic. kontakt: grazynka102@o2.pl
Proszę Panią o odezwanie się.
Ja te swoje ,,płockie kwiatki " zbieram i wysylam do Centrali w Warszawie. Pozdrawiam. Elżbieta
Anonimowy 6 stycznia 2013 11:13
Ja wcześniej już pisałam, że Oddział ZUS w Płocku- Inspektoraty nic nie wiedzą albo takich udają. Nawet odpowiadać im się nie chce na żadne zadane pytanie. Co prawda moja sprawa jest w SO tez w Płocku, bo tam odwoływałam się od decyzji zawieszającej w 2011 r. ZUS oczywiście wszystko mi odesłał. Jeśli będą jakiekolwiek informacje z Płocka, dotyczące nas zawieszonych to bardzo proszę o ich umieszczenie. Pozdrawiam. M.K.
Witam moja ciocia rowniez otrzymala wypalze emerytury za 8 dni listopada grudzien i stycze pieniazki pojawily sie na koncie 3 stycznia
decyzja przyszla listem poleconym tego samego dnia w pismie byla infromacja ze dezycja w sprawie wyrownania emerytury zostanie wydana pozniej
Jagoda 6 stycznia 2013 11:57
Bardzo proszę o podanie z jakiej miejscowości jest Pana/i ciocia ? Kiedy miała przyznaną emeryturę ? Czy miała sprawę w Sadzie ?
Anonimowy 6 stycznia 2013 13:19
Marzec2009 nie bylo sprawy w sadzie
Miejscowosc Siedlce
Pracownicy ZUS w 70% popełniali błędy.W przeliczeniach emerytur też od lat mają dużo grzechów.Druga opcja to przeciwnicy tej koalicji rządzącej.Koleżanki moje szukały
dojścia do ZUS,żeby im sprawdzić naliczoną emeryturę.Było to już bardzo dawno.A te powiązania z lekarzami.......
Anonimowy 6 stycznia 2013 13:09
JESTEM ZDANIA, ŻE POWINNIŚMY DAĆ SOBIE JESZCZE NA WSTRZYMANIE. PRZEGADAŁAM SWOJA DECYZJĘ PRZYZNAJĄCĄ MI PRAWO DO POBIERANIA EMERYTURY BEZ ROZWIĄZYWANIA STOSUNKU PRACY.
02.03.2009 r. - ZŁOŻYŁAM WNIOSEK O WYPŁATĘ
26.04.2009 r. - ZUS WYDAJE DECYZJĘ POZYTYWNA
07.05.2009 r. - PIENIĄDZE WPŁYNĘŁY NA KONTO /wyrównanie[
TROCHĘ CIERPLIWOŚCI. W ZWIĄZKU Z WYROKIEM TK I PRZELICZENIAMI PRACOWNICY MAJA NAWAŁ PRACY.
NIE TŁUMACZY TO JEDNAK CZĘSTO ICH GŁUPICH WYPOWIEDZI
Anonimowy 6 stycznia 2013 13:13
Witam,i informuję, ze otrzymałam z ZUS w Gdyni decyzję wznawiającą wypłatę emerytury od 22.11.1, jednocześnie z informacją, ze decyzja w sprawie wypłaty wyrównania zostanie wydana w terminie późniejszym. Nie odwoływałam się do Sądu. ZUS w Gdyni zawsze na czas i dokładnie informował co się w sprawie dzieje. Życzę Wszystkim doczekania się wypłat.A Panu Marianowi wielkie dzięki za determinację w walce o nasze prawa. Zosia z Gdyni
Anonimowy 6 stycznia 2013 13:16
APEL. z 4.01.
Do Pana Krzysztofa, o ile jeszcze pomaga .
Brak informacji co do zawieszonych, co maja prawomocny wyrok sadu apelacyjnego i złożyli skargę kasacyjna do Sądu Najjwyzszego. W SN nie rozpoznano do tej pory kasacji.
Do którego sadu składać wniosek o wznowienie i wypłatę zaległej - z okresu zawieszenia emerytury.
Anonimowy 6 stycznia 2013 14:45
SN pooddala te kasacje z uwagi na wyrok TK jako bezprzedmiotowe. Skargę o wznowienie wnosimy do sądu w którym zakończyło się postępowanie i zapadł prawomocny wyrok czyli albo do SO jak nie było apelacji albo do SA kiedy apelacja była i sąd ją oddalił. Ale piszę to już dwudziesty któryś raz
Czy można to rozumieć w ten sposób, że również ZUS nie może złożyć do SN o kasację z uwagi na wyrok TK? A co ma zrobić ta pani której SA nie uznał apelacji już po wyroku TK (emerytura 2008)
Anonimowy 6 stycznia 2013 17:37
ZUS na razie nie od czego składać kasacji bo przed wyrokiem TK nie przegrał sprawy w sądach apelacyjnych. Ta Pani którą skrzywdził SA w Łodzi ma dwie drogi: skarga o wznowienie z powołaniem się na wyro TK i błędną wykładnię tego wyroku przez są ale raczej skarga kasacyjna do SN. Od przegrywanych obecnie spraw w apelacyjnych ZUS może teoretycznie składać skargi kasacyjne ale myślę, że zostaną one odrzucone już na etapie weryfikacji w Sądach Apelacyjnych
Anonimowy 6 stycznia 2013 18:03
Z wypowiedzi Pani Marii wynika, ze w SN nie rozpoznano do tej pory kasacji. Powinna Pani dowiedzieć się co w/w skargą. W zależności od otrzymanej odpowiedzi czeka lub pisze skargę do SA o wznowienie postępowania.
Anonimowy 6 stycznia 2013 18:05
O ile dobrze wiem, to ZUS nie ma szans kasacji od wyroku Trybunału, jedynie od zasądzenia wypłaty zaległych świadczeń, ale ta suma zaległości podobno musi wynosić co najmniej 50 tys. zł. Nie sprawdziłam tego jeszcze w kodeksach.
Bardzo dziękuje Panie Krzysztofie.
Anonimowy 6 stycznia 2013 20:23
Do Marii /13:16/
Mario,jeżeli składałaś kasację w SN to nie mogłaś tego zrobić sama.Kasację można i należało ew.złożyć przez Kancelarię Adwokacką.
Pytaj swojego prawnika co należy zrobić dalej.
Nie jestem taka pewna,że SN oddali kasację,równie dobrze może uchylić oba wyroki SO i SA. z korzyscia dla Pani.
Anonimowy 6 stycznia 2013 20:49
1. czy składała Pani kasację? (oczywiście przez zawodowego pełnomocnika)
2. czy sąd apelacyjny (bo tylko tam można było złożyć kasację) odpowiedział,że została ona przyjęta?
Bardzo proszę nie snuć rozważań teoretycznych, a pisać o swoim konkretnym przypadku podając wszystkie okoliczności
Anonimowy 7 stycznia 2013 18:52
Kasacja została naturalnie złożona przez adwokata, ale obecnie jest za granica.
Kasacja została przyjęta.
Dzisiaj telefon. rozmawiałam z jakaś urzędniczka z SN, od której dowiedzialam sie, ze najbliższy termin rozprawy, to marzec lub kwiecień. Z tego co wiem , to upłynie mi 3 -miesięczny (zawity termin) do złożenia wniosku o wznowienie.
Niestety nie skladalam wniosku do sadu apelacyjnego wychodząc (być może błędnie) z założenia, ze w kasacji SN rozpozna sprawę merytorycznie co do wznowienia i zaległości emerytalnych.
Przepraszam za pisownie (i -pad).
Mario, jeżeli możesz to napisz kiedy składałaś kasację.
Anonimowy 7 stycznia 2013 20:03
Naturalnie skargę kasacyjna składał adwokat, ale teraz jest za granica.
Kasacja została przyjęta. Termin rozprawy w SN (taka informacje udzieliła mi dzisiaj telefon. urzędniczka izby ubezpieczeń. spoleczn.) w marcu lub kwietniu. Tak wiec rozprawa po upływie 3 - miesięcznego terminu od daty ogloszenia wyroku TK.
Dotychczas nie składałam do sadu apelacyjnego wniosku o wznowienie i zaległości emerytalne, ponieważ przekonana byłam (może błędnie), ze sprawę rozpozna SN w ramach skargi kasacyjnej.
Przepraszam za fatalna pisownie (i-pad).
Mario,jeszcze raz ponawiam pytanie napisz kiedy składałaś kasację?Jak długo już czekasz?
Anonimowy 6 stycznia 2013 13:26
Jak tak czytam te wszystkie wpisy to coraz bardziej dochodzę do wniosku, że ani zus ani sądy niektóre nie potrafią zinterpretować wyroku TK i w tym jest problem. Bo jak rozumieć fakt,że wyrok TK nie dotyczy osób które miały naliczoną emeryturę w 2008 i zawieszoną mogły wystąpić / z resztą po pouczeniu przez zus na piśmie o takiej możliwości/ z wnioskiem o podjęcie wypłaty zawieszonej emerytury w związku z wejściem w życie ustawy o emeryturach kapitałowych. ZUS im wówczas emeryturę wypłacał w moim przypadku od I/2009 a następnie ją zawiesił od X/2011. Więc albo ja nie powinnam mieć możliwości wystąpienia z wnioskiem o odwieszenie emerytury w 2009 bo emeryturę miałam naliczoną w 2008 r i nie przechodziłam na nią dopiero od I/2009 jak to próbują niektóre ZUS-y zawęzić i wówczas wyrok TK mógłby mnie nie dotyczyć albo wyrok TK mnie dotyczy.Nadmieniam,że ustawa o emeryturach kapitałowych też nie wprowadza ograniczenia dla tylko tych co nabyli prawo do pobierania emerytury i zarobkowania , od I/2009 tzn wystąpili z wnioskiem o emeryturę i ją otrzymali w 2009 r. i pózniej.Zatem albo przepisy są nieprecyzyjne i pieniądze dostawałam niezgodnie z nimi albo teraz próbuje się je nagiąć do swoich potrzeb aby jak najwięcej osób z tych" zwieszonych" wypłat teraz pozbawić. Kłania się więc niechlujnie tworzone prawo abstrakcyjne i wtedy wychodzą takie kwiatki jak teraz ,że sędziowie czekają na uzasadnienie wyroku TK bo nie wiedzą jak mają zjeść tę żabę aby wilk był syty i owca cała. Sądzą ,że w uzasadnieniu dopatrzą się czegoś co im trochę rozświetli ten bałagan prawny. A tak nawiasem mówiąc to właśnie osoby występujące do sądów zostały ukarane bo to nie nam odwiesza się emerytury a tym ,którzy byli pokorni i dali się oszukiwać przez własne państwo nie podejmując jakiejkolwiek wali o swoje prawa- parados.Pozdrawiam Maria z Bydgoszczy
Jagoda 6 stycznia 2013 14:36
zgadzam się z Panią, bałagan prawny jest w naszym kraju ogromny i to nie tylko w tym temacie, zapewniam Panią, że wiem coś o tym, bo jestem urzędnikiem państwowym już od ponad 40 lat. Chociaż, tak naprawdę jest on odczuwalny dopiero w ostatniej dekadzie, niestety ustawy są niespójne, pisane w pośpiechu, na kolanie -jak to się mówi - z błędami. A urzędnik nie ma wyboru musi sobie z tym radzić.
Anonimowy 6 stycznia 2013 14:50
Anna . Jestem również urzędnikiem co prawda samorządowym, prawie w swojej 37 letniej pracy nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim bałaganem prawnym. Pracuję na wielu ustawach i wszystkie które zostały ostatnio zostały zmienione mają wiele niedopowiedzeń i niespójności. Dlatego cierpliwie czekam wynik końcowy naszej sprawy. Złożyłam do SO i czekam. Pozdrawiam serdecznie i noworocznie.
Ja też jestem urzędnikiem państwowym o 40 letnim stażu pracy i również mam do czynienia z przepisami na podstawie , których muszę wydawać decyzje- makabra. No ale jak wybieramy do sejmu różnych dziwnych ale za to popularnych ludzi a nie prawników to ustawy wyglądają jak wyglądają.Ich jakość merytorycvzna jest marna i czasami sprzeczna z innymi aktami prawnymi.Jednym słowem dżungla prawna i potrzeba po niej przewodnika w postaci prawnika.
Anonimowy 6 stycznia 2013 13:33
Drodzy Blogowicze! Gdyby Państwo czytali wszystkie wpisy podające tylko fakty i odpowiedzi osób znających się na prawie, to nie byłoby tych wszystkich niepotrzebnych zapytań, często niepotrzebnej irytacji, itp. Osoby, które otrzymały już pieniądze opisują swoją ,,drogę walki''. Proszę chcieć czytać ze zrozumieniem.
Witam. Proszę nie mącić na naszym blogu. Koleżanka,która emeryturę dała do naliczenia w 2007r., odwiesiła w kwietniu 2009, zawieszona przez ZUS w X 2011r.i sprawę przegrała w Sądzie Okręgowym. Po złożeniu skargi w SO w listopadzie 2012r. otrzymała decyzję z ZUS o wznowieniu emerytury natomiast co do zaległych wypłat decyzja będzie podjęta w póżniejszym terminie.Sprawy w Sadzie jeszcze nie było.To do mącicieli i niedowiarków.Resztę zawieszonych pozdrawiam. Hanna. Ja jestem z tego samego miasta i czekam cierpliwie, gdyż wiem, że i ZUS potrzebuje czasu.
Witajcie zawieszeni. Mam propozycję odnośnie wpisu Penelopy, aby w poniedziałek zadzwonić do ZUS w Kościerzynie i zapytać "czy wypłacają zaległe emerytury", a wtedy bedzie wszytko wiadome.
Chociaż uważam, żę dane blogowicza są wymyślone.
Halina z 5 I godz.16.14.PANIE Krzysztofie, ja złożyłam wniosek do ZUS z prośbą o wypłatę świadczeń zaległych 27 XI Do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. W międzyczsie dzwoniłam do ZUS poinformowano mnie, że mam czekać na decyzje z ZUS.Myślałam,że mnie poinformują gdzie mam się odwołać.Proszę mi poradzić czy mam jechać do sądu okręgowego i tam złożyć wniosek o wznowienie postępowania. Proszę o odpowiedż.
Anonimowy 6 stycznia 2013 16:21
PROPONUJĘ ZŁOŻYĆ WNIOSEK DO SĄDU O WZNOWIENIE POSTEROWANIA TYM BARDZIEJ, ŻE PRZEBYWA JUŻ PANI NA EMERYTURZE.
Anonimowy 6 stycznia 2013 20:17
Jeżeli odwoływała się Pani do sądu okręgowego, przegrała tam sprawę i nie wnosiła apelacji to bezwzględnie należy do sądu wnieść skargę o wznowienie postępowania, ale już raz Pani na to odpowiadałam
Anonimowy 6 stycznia 2013 16:17
W naszej Polsce na niektórych blogach/ stronach,buszują tacy, którzy dokonują sabotażu za określone pieniądze.
Nie dajmy się prowokować.Takich ,,czuć" na odległość. Pozdrawiam. Elżbieta.
Anonimowy 6 stycznia 2013 18:21
Panie Krzysztofie,nawiązuję do mojej wypowiedzi z 18:05 dotyczącej pana uwagi o kasacji ze strony ZUSu.
Znalazłam artykuł o dopuszczalności kasacji ze wzgl. na wartość przedmiotu tylko w sprawach o świadczenie http://www.monitorprawniczy.pl/index.php?cid=20&id=1444&mod=m_artykuly
Pierwotnie taką informację miałam od prawnika. To nie tak, że ZUSowi należy się kasacja jak przysłowiowa "psu buda".
Anonimowy 6 stycznia 2013 18:24
PS do p. Krzysztofa,
oczywiście myślę o sprawach ew,. kasacyjnych przy pozytywnych dla nas wyrokach.
Anonimowy 6 stycznia 2013 18:49
Panie Krzysztofie, znalazłam odpowiedni art w kpc i z niego wynika, że ZUS może wystąpić o kasację.
Art. 3982.
§ 1. Skarga kasacyjna jest niedopuszczalna w sprawach o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż pięćdziesiąt tysięcy złotych, w sprawach gospodarczych – niższa niż siedemdziesiąt pięć tysięcy złotych, a w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych – niższa niż dziesięć tysięcy złotych. Jednakże w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych skarga kasacyjna przysługuje niezależnie od wartości przedmiotu zaskarżenia w sprawach o przyznanie i o wstrzymanie emerytury lub renty oraz o objęcie obowiązkiem ubezpieczenia społecznego.
Czego miałaby dotyczyć skarga kasacyjna? Musiałaby dotyczyć nie wyrażania zgody na ustalenia TK. Z iloma kasacjami musiałby ZUS wystąpić. Chyba na takie straty sobie nie pozwoli. Zresztą wyrok TK jest niezaskarzalny.
Proszę się nie martwić i cieszyć sie sukcesem, czego Pani życzę, i już nie czytać kpc.
Anonimowy 6 stycznia 2013 19:15
Pani Małgo,
Proszę zobaczyć art. 190 pkt1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Spokoju.
Anonimowy 6 stycznia 2013 20:41
Podstawowym warunkiem dopuszczalności skargi kasacyjnej jest obowiązek wystąpienia przez stronę o sporządzenie uzasadnienia w terminie 7 dni po ogłoszeniu sentencji wyroku. Mam np. nadzieję, że ta emerytka której SA w Łodzi oddalił apelację to zrobiła, a jak nie to chyba trzeba będzie prosić RPO żeby to dla niej zrobił. Rozważania czy ZUS będzie występował o kasację przy korzystnych dla emerytów wyrokach uważam za czysto teoretyczne i przedwczesne
Wydaje mi się, że Pami Małga obawia się o skargę kasacyjną złożoną przez ZUS. Mając na uwadze fakt, że podstawą złożenia skargi kasacyjnej jest:
1. naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe ich zastosowanie;
W przypadku Pani Małgi zaden z tych warunków nie zaistniał. Sąd nie naruszył żadnego z tych warunków.
Pani Małga, moim zdaniem może spokojnie czekać na realizację wyroku - co Pan mysli o moich wywodach?
Anonimowy 6 stycznia 2013 22:24
To czy nie zaistniał właśnie w wyniku skargi kasacyjnej ma rozstrzygnąć SN. ZUS może wnosić skargę kasacyjną argumentując, że np. jego zdaniem SA dokonał niewłaściwej wykładni wyroku TK, bo wyrok ten nie dotyczy zdaniem ZUS osób sprzed 8.01.2009 r.
Ale to oczywiście teoretyczne rozważania. A po za tym proszę pamiętać że wyrok SA jest prawomocny a wniesienie skargi kasacyjnej nie wstrzymuje jego wykonania
Anonimowy 6 stycznia 2013 20:03
proszę Państwa, proszę się nie martwić! Musi być dobrze, a fakt, iż niektórzy mieli naliczane wcześniej emerytury (tj. przed styczniem 2009 roku) nie może stanowić podstawy do uznania, iż nie dotyczy ich wyrok TK. Podkreślenia bowiem wymaga, iż dopiero w styczniu 2009 roku zaczął obowiązywać przepis zezwalający na pracę oraz pobieranie wcześniejszej emerytury. Dlatego też pojawia się ta data graniczna - jeśli się nie mylę 8 stycznia 2009 roku. I to właśnie przedmiotowy wyrok tych wszystkich dotyczy, którzy w okresie od tej daty pobierali emeryturę a jednocześnie pracowali. Dopiero od tej daty ludzie mogli występować z wnioskiem o przyznanie im = wypłacanie im emerytury, bez konieczności rezygnowania z pracy. Emerytura jest przyznawana decyzją, natomiast fakt naliczenia emerytury wynika wyłącznie z osiągnięcia wieku i przepracowania odpowiedniej ilości lat. Głowa zatem do góry! Ja również oczekuję na termin rozprawy, który wyznaczono na koniec stycznia tego roku.
Anonimowy 7 stycznia 2013 01:11
Proszę Państwa.Jest wprawdzie późno,ale czytam z uwagą wszystkie Państwa wpisy i przyszła mi do głowy taka sprawa, która może dawać do myślenia jeśli chodzi o wypłatę zaległych świadczeń.Otóż niektóre osoby którym ZUS uruchomił=wznowił wypłatę zawieszonego świadczenia od 22.11.2012r. otrzymują w różny sposób informację, że w sprawie zaległych wypłat decyzje zapadną w późniejszym czasie.Ja chciałam zwrócić Państwa uwagę na fakt,że świadczenia wypłacane od 22.11.2011r. są wypłacane w wysokości uwzględniającej doliczenie stażu pracy od czasu zawieszenia emerytur czyli od 1.10.2011r. (czy nawet wcześniej,jeżeli ktoś już nie składał do ZUS zaświadczenia o zatrudnieniu za III kw.2011r.)do np.30.09.2012r.( takie zaświadczenie składał mój mąż przy wniosku o wznowienie wypłaty emerytury po wyroku TK) jak również wznowiona emerytura - jej wysokość- uwzględnia w przypadku mojego męża także przeliczenie emerytury od 01.03.2012r. z powodu złożenia do ZUS w marcu 2012r. zaświadczenia ZUS Rp-7 za 2011r.a ponieważ wskaźnik podstawy wymiary był wyższy od poprzedniego, zatem mężowi przeliczono emeryturę z nową kwota bazową,ale oczywiście wypłata była zawieszona z powodu kontynuowania zatrudnienia.Jednak z chwilą wznowienia emerytury od 22.11.2012r. mąż otrzymał emeryturę właśnie z uwzględnieniem tych przeliczeń (dodany staż i nowy WPW.Piszę o tym dlatego, iż uważam że jest to dla nas istotny sygnał dotyczący wypłaty zaległych świadczeń, które w moim przeczuciu będą jednak sukcesywnie realizowane przez ZUS-y,bez konieczności dochodzenia naszych roszczeń przed sądami - mam na myśli te osoby, które nigdzie nie odwoływały się po zawieszeniu emerytury.Myślę tak dlatego, że skoro ZUS w obliczeniach wznowionej emerytury cofa się do początku jej zawieszenia (od 01.10.2011r.)kiedy chodzi np. o doliczenie zatrudnienia do stażu emerytalnego i w związku z tym na nowo ustala wysokość emerytury , lub jak w przypadku mojego męża przyjmuje do wznowienia wypłaty wysokość emerytury przeliczonej na dzień 01.03.2012r. to według mnie znaczy to,że ZUS zajmuje się jednak w jakiejś części realizacją także zaległych wypłat.W przeciwnym razie wznowiona emerytura od 22.11.2012r. byłaby wypłacona w kwocie w jakiej otrzymywaliśmy nasze świadczenie emerytalne do dnia 30.09.2011r. bez żadnych doliczeń, przeliczeń i wszystkich innych okoliczności, które zdarzyły się podczas zawieszenia emerytury.Zatem jeżeli ZUS nawet w jakiejś części zajął się jednak sprawą zaległych wypłat, to myślę, że dalsze wypłaty zaległych wypłat są tylko kwestią czasu.Gdyby ZUS nie miał zajmować się zaległymi wypłatami, to pewnie nie uwzględniałby żadnych przeliczeń, doliczeń do wznawianych od 22.11.2012r. emerytur.I tym optymistycznym akcentem kończę moje przemyślenia i zapraszam Państwa do podzielenia się swoimi uwagami w tym temacie, które na pewno wniosą coś sensownego w naszych różnych mądrych rozważaniach.
Anonimowy 7 stycznia 2013 01:19
Przepraszam Kochani ale oczywiście powinno być :"Ja chciałam zwrócić Państwa uwagę na fakt, że świadczenia wypłacane od 22.11.2012 roku..... " i dalej już OK.
Anonimowy 7 stycznia 2013 05:17
Witam Cię Jadwigo.
Sprawa o której piszesz jest oczywistą.ZUS musi przeliczyć świadczenie emeryta,gdy jest ku temu podstawa.Twojemu mężowi przeliczył z uwagi na dalsze zatrudnienie od momentu przyznania emerytury,tym bardziej,że świadczenie ma odwieszone.
Natomiast samo przeliczenie nie jet tak jakby przesłanką do tego,że ZUS tak bez niczego zacznie wyrównywać.Jest to jakieś światełko w tunelu ale co zrobi ZUS niestety na ten moment jest to wielką niewiadomą.Trzeba czekać.
Anonimowy 7 stycznia 2013 06:06
Ze względu na to, że ZUS postanowił "ukarać" tych, którzy śmieli odwoływać się do sądów od decyzji wstrzymania emerytury i nie zamierza po wyroku TK bez orzeczenia odpowiedniego sądu wznowić wypłaty emerytury bieżącej (w większości przypadków)ciekawi mnie jak postąpiono z Panem Marianem. Jest on osobą znaną i zastanawiam się czy zaliczono go do "ukaranych" czy też wyplacono mu świadczenie bieżące.
Anonimowy 7 stycznia 2013 07:43
Marian złożył skargę o wznowienie w Apelacji Lubelskiej i czeka na termin, nikt extra nie traktuje.
Anonimowy 7 stycznia 2013 09:57
do r, zus nie stosuje kary w zwiazku z odwolaniem sie do sadu.nie moze byc decyzji zus jezeli jest wyrok sadu .decyzje sadu zmienia sad wyzszej instancji
wyrok sadu zapadl w innej sytuacji prawnej niz obecna po wyroku tk
Żeby było jasne; w mojej akurat sprawie żaden wyrok nie zapadł- sprawa została zawieszona do czasu wydania wyroku przez TK
Anonimowy 7 stycznia 2013 10:02
Witam! Dzisiaj rozmawiałam z panią kierownik z ZUS w Grudziądzu w sprawie mojej zawieszonej emerytury.Ponieważ czekam na Apelację w Gdańsku chciałam się dowiedzieć dlaczego nie mogę otrzymywać emerytury bieżącej. Zacytowałam przykład koleżanki z Torunia, która po złożeniu skargi do SO dostała pismo z ZUS-u o wznowieniu wypłaty emerytury od dnia 22.11.2012.Usłyszałam, że sprawa jest jeszcze omawiana w Ministerstwie Pracy,gdyż nie mają funduszy na wypłaty zaległych emerytur a ZUS ma wytyczne, że jeżeli sprawy są niezakończone w sądach, to organem właściwym do wydania wyroku jest sąd. Po zapytaniu dlaczego tak inna interpretacja Torunia i Grudziądza usłyszałam , że jak będzie coś nie tak to zwróci pani pieniądze i jeśli pracuję to nie jestem bez środków do życia. Bez komentarza. Pozdrawiam Hanna
Anonimowy 7 stycznia 2013 10:16
Kilka dni temu pisałam na forum, że wysłałam do prasainfo TK zapytanie o uzasadnienie wyroku. Dzisiaj otrzymałam odpowiedź, którą przytaczam:
Trybunał Konstytucyjny nie ma wpływu na realizacje swoich wyroków. Nikt nie
powinien czekać na uzasadnienie pisemne TK. Proszę się zwrócić do Rzecznika
Praw obywatelskich, żeby interweniował w Pani imieniu.
Grażyna Grzegorska
Anonimowy 7 stycznia 2013 10:31
Wyrok TK zapadł i to jest święte!Opublikowany w D.U.!! Nie rozumiem, podstawą wszczęcia wypłaty zaległych i bieżących świadczeń jest orzeczenie TK w naszej sprawie, czy to jest jasne !!?? Podejrzewam, że ZUS-y czekaja na wytyczne z ZUS odgórnie, Pozdrawiam wszystkich
Anonimowy 7 stycznia 2013 10:32
Właśnie dzisiaj w SA w Gdańsku powiedziano mi , że z moją sprawą czekają na uzasadnienie wyroku TK. Może faktycznie trzeba nagłośnić tą sprawę. Hanna
A z moją najpierw czekali na uzasadnienie a potem odwiesił ZUS emeryturę, a ja dalej czekam na termin apelacji w SA w Gdańsku. H.W.
Anonimowy 7 stycznia 2013 11:01
Jakie uzasadnienie Pani Hanno, heeeej!!Orzeczenie TK jest jasne, wiem brak kasy, stąd ich tłumaczenie, cierpliwości radzę, pozdrawiam
Aaaa, jeszcze jedno, ostateczny termin załatwienia sprawy przez SUS upływa w ciągu 2-ch m-cy,(nie dłużej)zgodnie z kpa, z chwilą złożenia wniosku. Dobrze mówię Panie Krzysiu ?? Pozdrawiam Wszystkich cieplutko :)
Właśnie skoro wyrok TK to świetość to na co czekają.Myslę, że nalezy zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich.Apel!!!!!!! na forum tym jest kilka osób,które swoją wiedzą i zangażowaniem wspaierają zawieszonych.Może Kochany Pan Krzysztof skleci jakiś wniosek do RzPO z prośbą o wyjaśnienie tej dziwnej sytuacji.
Panie Krzysztofie gdyby nie Pan dalej większość z nas tkwiła by w matni:)Dziekuję za wszystko.Lena
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:33
Kochani czytać to co jest na blogu. Pisałem o rozmowie w biurze RPO, do czasu ukazania się uzasadnienia nic nie zrobi
Anonimowy 7 stycznia 2013 11:10
Pani Kasiu. Jeszcze raz odpowiadam. Mnie przełożono sprawę z 28 grudnia w SA w Gdańsku ze względu na brak uzasadnienia wyroku TK. dzisiaj powtórzono mi to kolejny raz. Wiem, że to widzimisię sądu, póki co staram dodzwonić się do RPO. Pozdrawiam. Hanna
Do SO w Katowicach wyslalam 3 grudnia Jeszcze nie ma terminu
Anonimowy 7 stycznia 2013 11:19
Właśnie jestem po rozmowie z RPO . Powiedziano mi , że mam złożyć pisemną skargę.Zaraz to zrobię. Hanna
Anonimowy 7 stycznia 2013 11:22
Pani Hani.Proszę informować o korespondencji z RPO.Lena
Pani Hanno, mocne będą moje kciuki za Panią, słowo!Powodzenia :) Pozdrawiam serdecznie Kasia..
Anonimowy 7 stycznia 2013 11:48
No to może "zalejmy" rzecznika skargami - będą wiedzieć że sprawa nie dotyczy jednej, dwóch osóbtylko dużej grupy i wtedy podejdą szybciej do tematu!!!
..chociaż tak sobie teraz myślę czy rzecznik też może będzie zwlekał bo dostanie "wytyczne" że nie ma kasy w budżecie..
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:01
Pani Haniu, mam podobną sytuację, też mam odroczoną apelację. Może uda się Pani podać na blogu krótki wzór pisma do Rzecznika i wtedy wszyscy, którzy mają taką sytuację powinni tam napisać, to może coś się ruszy, bo w ten sposób to możemy na to uzasadnienie i terminy spraw w SA czekać jeszcze z pół roku albo dłużej - pozdrawiam Elżbieta
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:04
Kochani emeryci"zawieszeni"; piszemy wszycy do RPO ?
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:07
trzeba takze napisac do RPO o łamaniu(?)ustawy czyli wyplacie nie za m-c listopad ale od 22 m-ca?
Może wyślijmy e-mailowo wszyscy do Rzecznika Praw Obywatelskich odpowiedź dotyczącą uzasadnienia wyroku otrzymaną z prasyinfo Trybunału od pani Grażyny Grzegorskiej. Może wydadzą jakieś szybsze dyspozycje, bo nie ma porozumienia w ZUS. Moją emeryturę odwieszono i wypłacono, mimo że czakam na termin apelacji w Gdańsku. Halina W.
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:35
To jest właśnie najgorsze, że nie ma jasnych wytycznych. Co ZUS to inna interpretacja. A już powiedzenie, że "pani pracuje to ma za co żyć" - to uważam za wielki skandal.Jak można w ten sposób podchodzić do sprawy. Ja bym zrozumiała gdyby ZUS powiedział, że nie ma w tym momencie kasy ale np. od lutego lub marca będzie wypłacał zaległe.Tyle czekaliśmy to jeszcze te dwa miesiące moglibyśmy poczekać. Może ten brak kasy jest zwiazany z budżetem. Może jeszcze nie mają pieniędzy na początku roku. Każdy by to zrozumiał, ale niech otwarcie się do tego przyznają a nie kręcą i robia z nas idiotów. Podejrzewam, że duża część winy leży po stronie ministerstwa pracy. Wiadomo PSL. Oni mają kasę tylko ale tylko dla swoich. Taka to już natura.
Anonimowy 7 stycznia 2013 18:44
Odpowiedź, którą otrzymałam od pani z prasainfo TK jest wyraźna (powyżej ją zacytowałam - g. 12:51). Nikt nie powinien czekać na uzasadnienie pisemne Trybunału. I rada, żeby wysyłać pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich. Mam prośbę do Pani redaktor Wiktorowskiej o naświetlenie tematu uzasadnienia wyroku TK, na który podobno czekają sędziowie w sądach, a nie powinni. - Halina W.
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:24
Raczej nie liczmy na odzew RPO; wtedy gdy trzeba było zaskarżyć wstrzymanie wyplaty emerytur rzecznik nie podjął żadnych działań a jak odpisywał to niektórzy wiedzą
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:41
Zgadzam sie z tą wypowiedzią. To jest Rzecznik PO, a nie obywateli. Nie kiwnie palcem w bucie w naszej sprawie.
Anonimowy 7 stycznia 2013 19:32
Liczyć na RPO nie musimy, ale zróbmy swoje i wszyscy napiszmy w spawie uzasadnienia, którego oczekują niektórzy sędziowie, a jest ono zbędne. h
Anonimowy 7 stycznia 2013 19:38
Anonimowy Halina W. 7 stycznia 2013 10:16
Ja ,JAK PEWNIE WSZYSCY , KTÓRZY ZWRACALI SIĘ DO RPO PO ZAWIESZENIU NAM EMERYTUR MAMY PISMA , JAK NAS POTRAKTOWANO I JAKICH SŁÓW UŻYTO. TRZYMAM TO PISMO NA PAMIĄTKĘ. Wanda z Mazur
Pani Elżbieto. Proszę opisać tylko swoją sytuację z prośbą o interwencję na bezzasadne czekanie na uzasadnienie wyroku TK.Proszę napisać również, że ta opieszałość sądu nie pozwala ZUS-owi na wypłatę nawet bieżącej emerytury.Pozdrawiam Hanna
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:36
Prezes ZUS (ur. 1962 r, więc emerytura go jeszcze nie interesuje) mając dochody- w ZUS 20 tysięcy, w RN PZU 10 tysięcy wypłatami dla zawieszonych się nie przejmuje. Jeden z pracowników KPRM tak go podsumował: "Cokolwiek D. powie na temat ustawy czy jakiejś decyzji administracyjnej nie ulega dyskusji bo nikt inny się na tym nie zna" Za to po przesłuchaniu w komsji śledczej "hazardowej"pozostało wspomnienie, że nie chciał dać swojej kartki na wódkę -"muszę zawieżć tatowi" Stąd piosenka Kazika na ten temat.
Anonimowy 7 stycznia 2013 12:40
Kochani "zawieszeni -odwieszeni"
Nie bądźcie tacy w gorącej wodzie kąpani, cierpliwości. Oczywiście można pisać do RPO ale bez uzasadnienia pewnie nie podejmie interwencji.Pracujemy z Marianem, panią mecenas Karoliną i red. Wiktorowską nad tym tematem. Postaramy się o interwencję u marszałka Karczewskiego, może o jakiś artykuł w prasie. Na dziś nie ma siły, która pogoniłaby pana przewodniczącego TK, musimy być niestety cierpliwi, załatwiać swoje w sądach i czekać na decyzje odnośnie wypłaty zaległych
Czy ktoś z szanownego grona zawieszonych dowiadywał się dziś czy uzasadnienie TK juz jest?
Anonimowy 7 stycznia 2013 13:29
Nie należy się łudzić, że opublikowanie uzasadnienia TK spowoduje jakąś zmianę postępowania i działania ruszą z kopyta. Okaże się np, że czcionka byla zła, aura jest nieodpowiednia-każdy powód będzie dobry, żeby dalej wszystko przeciągać. W każdym innym państwie przyznano by się do błędu, przeproszono, wypłacono, itd i wszyscy byliby zadowoleni.
Zyzka 7 stycznia 2013 14:21
Nadal nie mauzasadnienia
Anonimowy 7 stycznia 2013 13:12
Witam.Czy Szczecin płaci? czy ktos otrzymał decyzje lub pieniądze?pozdrawiam z miata GRYFA Jan
Anonimowy 7 stycznia 2013 13:23
Chyba nie. Nic mi nie wiadomo.
Jestem ze Szczecina, i wśród moich znajomych "zawieszonych",nikomu ZUS nie wypłacił bieżących emerytur.Pozdrawiam
Ciekawe na co czeka ZUS- Szczecin.Stolica płaci to co?Szczecin prowincja i za 2 lata?Czy ktos z Państwa rozmawiał dziś z kims z Zus-u?zaczynam sie irytowac.Jan
Anka Wwa 7 stycznia 2013 15:09
Stolica chyba niewielu osobom wypłaciła - z informacji na blogu wynika, że trzem.
Anonimowy 7 stycznia 2013 13:37
Ja też przynależę do ZUS-u w Szczecinie i wśród moich znajomych "zawieszonych" emerytów nikt nie otrzymał emerytury.
Ale też brak decyzji tzw.odmownych.
Pozdrawiam wszystkich z zachodniopomorskiego.
Anonimowy 7 stycznia 2013 17:12
Bo za robotę się jeszcze nie wzięli.Zabierali szybko,wypłacają bardzo powolnie. Nie dość ze inwestycje u nas marne, drogi straszne, ulice brudne to i Zus jest opieszały. Zupełnie jak w Afryce nikomu się nie spieszy, a czas to pojecie względne. Tez jestem ze Szczecina na bloog trafiłam w sobote.Dziękuję bardzo, że jesteście. Barbara, niestety Szczecin
Elzbieta 7 stycznia 2013 14:23
Pani Haniu - dziękuję, jednak w kontekście informacji od Pana Krzysztofa może jeszcze się wstrzymać? - co Pani sądzi - pozdrawiam Elżbieta
Anonimowy 7 stycznia 2013 15:15
Proszę Państwa może zawiadomimy Gazetę Prawną o naszej sytuacji. W tej sprawie jest dużo niewiadomych i nikomu sie nie spieszy do wyjaśnień.Wiadomo, że gdy media nagłosnia problem momentalnie znajdzie sie rozwiązanie i szybko pieniądze dla nas.Jadwiga Kutno
Anonimowy 7 stycznia 2013 15:35
Pani Elżbieto. Dopiero pozwoliłam sobie przeczytać wpis Pani i Pana Krzysztofa./dopadła mnie grypa/.Myślę że faktycznie należy się wstrzymać i cierpliwie czekać . Jakkolwiek moje oburzenie po zacytowanej porannej rozmowie z Panią z ZUS-u nie przeszło mi do teraz. Ciekawe, czy gdybym tej osobie zabrała niesłusznie jej pieniądze to też by cierpliwie czekała bo " ma za co żyć ". Nie jestem w stanie również zrozumieć czekania SA na uzasadnienie wyroku.Pozdrawiam Hanna
Anonimowy 7 stycznia 2013 15:41
Też tak sądzę.Pochopnie nie warto działać.
życzę zdrowia ! Pozdrawiam Anka z Zielonej
Anonimowy 7 stycznia 2013 15:42
TELEFON DO RZECZNIKA PRAW OBYWATELSKICH
BEZPŁATNA INFOLINIA Nr: 800 676 676
Anonimowy 7 stycznia 2013 15:55
Proszę aby odezwał się ktoś z zawieszonych z Poznania, czy ma wznowioną wypłatę lub jakąś odpowiedż z ZUS. Ja złożyłam pismo 27.listopada i do tej pory cisza. Ola.
A mnie bardzo irytuje cisza wokół sprawy wyroku TK, który jest ważny dla dużej grupy społecznej. Parę dni temu cały dzień bez przerwy w TVN była dyskutowana sprawa wyroku za wypadek samochodowy dziennikarza. Podkreślano, że jest to bardzo istotny wyrok ze względów społecznych. A nasza sprawa dotyczy kilkudziesięciu tysięcy ludzi, TK, prezydenta, sejmu i wielu instytucji. I co? Ciiiiisza.
Anonimowy 7 stycznia 2013 15:57
media milcza bo sprawa jest wolno ale zalatwiana wyplacone sa biezace emerytury zgodnie (mam nadzieje) z terminami wyplat jak kto mial ustalone przez ZUS wyrownania beda (TEZ NADZIEJA )po "znalezieniu" kasy co sie tyczy pism do RPO one nie zaszkadza jesli nie pomoga
Bezpłatna Infolinia Obywatelska - nr: 800 676 676
Wtorek–piątek: w godzinach od. 8.00 do 16.00
Pani Haniu czekajmy więc, mam tylko nadzieję, że tak jak powiedziała Pani w TK (gdzie dzwoniłam w ub. tygodniu) uzasadnienie ma się ukazać na dniach. Zyczę dużo zdrowia i pozdrawiam - Elżbieta z Warszawy
Anonimowy 7 stycznia 2013 16:22
Zawieszeni z Siedlec!!!!! Czy ktoś otrzymał wypłatę emerytury bieżącej.
Ponoc jest nas 300 osób.
Anonimowy 7 stycznia 2013 16:56
Pan Krzysztof ma racje, cierpliwości myślę że wszyscy dostaną swoje pieniądze nie może być inaczej.Jestem taka szczęśliwa przed chwila otrzymałam decyzję z ZUS Lublin o wznowieniu wypłaty emerytury od 22.11.2012 -31.01.2012. Dalej napisano decyzja w sprawie wyrównania emerytury zostanie wydana w terminie późniejszym.Nadmieniam że emeryturę zaczęłam pobierać w maju 2009 zawieszona 01.10.2011 nadal pracuję nie odwoływałam się do sądu. Ewa
Anonimowy 7 stycznia 2013 17:21
Gratuluję Pani Ewo.Przynajmniej w Lublinie sie ruszyło.W Szczecinie echo.jak makiem zasiał.Ja również nie odwoływalam sie do sądu i czekam,chociaz te pieniadze sa mi potrzebne tak bardzo jak bardzo mi się należą.Pozdrawiam bez wiadomości i przelewu z Zus-u.Baska Szcz.
Myślę że już w najbliższym czasie wszyscy dostaną,ja złożyłam wniosek 27.11.2012 i też długo nie miałam żadnej odpowiedzi a gdy dzwoniłam do ZUS tez mówili że trzeba czekać bo to dla nich jest nowa sprawa i mają strasznie dużo pracy. Pozdrawiam,i dziękuję.Ewa
Anonimowy 7 stycznia 2013 17:04
zus tarnow.otrzymalam decyzje oraz biezaca emerytur.pracuje .nie odwolywalam sie po zawieszeniu emerytury
Anonimowy 7 stycznia 2013 17:17
zostawmy media w spokoju, każdy dziennikarz inaczej interpretuje nasz temat, znowu wzrastać będą nasze emocje. Jestem przykładem i nie tylko ja, że sądy teraz kierują się wyrokiem Trybunału. Pan Krzysztof ma rację, potrzeba cierpliwości. Miałam ustalone prawo do emerytury w 2006 roku (tak napisał radca z ZUSu, co jest prawdą, w odpowiedzi na moje odwołanie od decyzji z 2011) i sąd o tym wiedział i wydał wyrok pomyślny dla mnie. Znowu potrzeba mi cierpliwości w oczekiwaniu na uprawomocnienie się wyroku. W przypadku uprawomocnienia państwa korzystnych wyroków, należy wystąpić do sądu o odpis wyroku z klauzulą prawomocności i samemu złożyć ksero w ZUSie. Sędzia pouczyła mnie, że przy nieobecności przedstawiciela ZUSu na sprawie sąd nie będzie o niczym ZUS informował.
cierpliwa/niecierpliwa Małga
Do P.Moderator/a. Prosze traktowac wszystkich jednakowo, skasowana zostala moja odpowiedz na wpis pana czy pani Krzysztof z 4.01. godz.18.34.Ja tej osobie nie ublizalem ani wczesniej ani pozniej , probowalem obnazyc jedynie jego nachalne intencje i manipulacje bezbronnymi "duszami".On mnie nazwal chamem ,kanalia -takimi okresleniami nikt nigdy sie nie posluzyl w obec mnie, zreszta znam swoja pozycje i swoja wartosc, troche wiecej zrobilem za 50 lat nieprzerwanej pracy niz ten domorosly amator i "bezinteresowny prawnik".
Anonimowy 7 stycznia 2013 19:05
Nie zgadzam się z panem intencje pana Krzysztofa nie sa nachalne ani też nie są manipulacją jak to Pan określił, mi odpowiedzi pana Krzysztofa chociaż nie kierowane bezpośrednio do mnie bardzo pomogły w wielu kwestiach i jestem mu za to wdzięczna. Na przyszlość lepiej niech pan nikogo nie obnaża bo to jest właśnie narzucanie własnego widzimisię i nieliczenie się ze zdaniem innych korzystających z tego bloga, a skoro legitymuje sie Pan że ma 50 lat pracy to wypadałby miec trochę grzeczności i dystansu.Ewa
Można by powiedzieć "pojawia się i znika " to do 07 stycznia 2013 18:42. Proszę aby przestał/a Pan/Pani mieszać na blogu i natrętnie czepiać się Pana Krzysztofa.I tak w naszej (blogowiczów) opinii na temat Pana Krzysztofa nic Pan/Pani nie zmieni. Zaczynam podejrzewać, że jest Pan/Pani zazdrosny/zazdrosna o szacunek i wdzięczność jaka żywimy do Pana Krzysztofa za jego pomoc w "naszej sprawie". Żegnamy. Grażyna
Pani Grażyno wasza interesowność nie zna granic a wdzięczność się skończy kiedy pieniądze wpłyną na konta.
Zamknij Pani Temat.
Anonimowy 7 stycznia 2013 20:19
Jeśli obie strony są zadowolone - to o to chodzi:) A Panu o co chodzi?
Anonimowy 7 stycznia 2013 19:15
Panie Boże, Ty widzisz i nie grzmisz! Ludzie przestańcie. W odpowiedziach nie mówmy wszystkiego co wiemy (w ogóle), tylko na temat. Nie przezywajmy się od magistrów (nie tylko oni są na forum), od domorosłych prawników etc., etc. Na miły Bóg i czytajmy ze zrozumieniem i bez emocji. H.W.
EWA 7 stycznia 2013 19:22
Jutro piszę do Centrali ZUS w Warszawie, ul. Szamocka - Depertament Emerytur i Rent. Oraz napiszę do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Telefonowałam do sądu w sprawie mojej apelacji - (SA w Katowicach) i w zasadzie od listopada 2012 r. mam tą samą odpowiedź, że nic nie wiedzą kiedy będzie sprawa.
To wszystko jest przeciągane. Natomiast ZUS wydał mi decyzję, że dalej jestem zawieszona, bo pracuję. Nie otrzymałam żadnych pieniędzy. Emerytura wieku powrzechnego.
Panie Krzysztofie, co Pan na to ?

References: art. 145
 art. 135
 art. 401
 art. 135
 art.135

Art. 3982
 art. 190