Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/856886,fotoradary-sejm-popiera-kary-za-odmowe-denuncjacji.html
Timestamp: 2018-03-22 10:05:56+00:00

Document:
Fotoradary: Sejm popiera kary za odmowę denuncjacji - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoFotoradary: Sejm popiera kary za odmowę denuncjacji
Fotoradary: Sejm popiera kary za odmowę denuncjacji
autor: Piotr Szymaniak04.03.2015, 07:29; Aktualizacja: 04.03.2015, 09:47
Na postawie art. 78 ust. 1 p.r.d. właściciel pojazdu, który został zarejestrowany przez fotoradar, musi wskazać straży miejskiej lub inspekcji transportu drogowego, komu powierzył pojazd w momencie popełnienia wykroczenia.źródło: ShutterStock
Trybunał Konstytucyjny po raz kolejny zajmie się mandatami za niewskazanie kierującego, tym razem na skutek skargi wniesionej przez jednego z kierowców. Zarzuca on art. 96 par. 3 kodeksu wykroczeń w związku z art. 78 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) naruszenie zagwarantowanego w konstytucji prawa do obrony (art. 42) i prawa do życia w rodzinie (art. 18 w związku z art. 47 i 71 ust. 1).
Na postawie art. 78 ust. 1 p.r.d. właściciel pojazdu, który został zarejestrowany przez fotoradar, musi wskazać straży miejskiej lub inspekcji transportu drogowego, komu powierzył pojazd w momencie popełnienia wykroczenia. Odmowa stanowi wykroczenie z art. 96 par. 3 i skutkuje nałożeniem grzywny (w postępowaniu mandatowym do 500 zł, w sądowym do 5 tys. zł). Jedyną sytuacją, w której właściciel pojazdu może uniknąć kary za niewskazanie, jest kradzież pojazdu.
Zdaniem skarżącego przepisy zmuszają więc albo do autodenuncjacji, albo do składania zeznań przeciwko członkom najbliższej rodziny. Poparł go w tym względzie rzecznik praw obywatelskich, który w swoim stanowisku przekonuje, że zmuszanie posiadacza pojazdu do dostarczania organom ścigania dowodów na winę jego bądź jego najbliższych jest naruszeniem prawa do obrony i zasady domniemania niewinności.
Sytuacja jest o tyle absurdalna, że gdy policja czy straż miejska żąda ujawnienia osoby kierującej pojazdem w momencie popełnienia przestępstwa (np. spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym), to właściciel pojazdu może odmówić, jeśli miałby wskazać kogoś z rodziny. Jednak gdy w grę wchodzi odpowiedzialność tylko za wykroczenie, takiej możliwości nie ma.
Projekt nowelizacji ustawy "Prawo o ruchu drogowym": samorządy nie zarobią na mandatach z fotoradarów »
Andrysiak: Mandaty za małe! »
PO porządkuje fotoradary: będą wyższe kary dla kierowców »
Podkreśla to również w swoim stanowisku prokurator generalny, zwracając uwagę, że ustawodawca bardziej rygorystycznie potraktował właścicieli samochodów, którzy uchylili się od obowiązku zadenuncjowania swoich bliskich (żony, męża, dziecka), w sytuacji gdy fotoradar ujawnił wykroczenie drogowe, niż osoby, które uchylają się od zawiadomienia o ludobójstwie, szpiegostwie czy zamachu stanu, jeśli dopuściliby się ich ci sami bliscy.
Zdaniem przedstawicieli Sejmu jest to jednak uzasadnione. „Dużo niższy poziom represji, jaki wiąże się z popełnieniem wykroczenia, nie powinien bowiem budzić takich oporów przed ujawnieniem osoby najbliższej, jakie mogą powstać w wypadku popełnienia przez nią przestępstwa” – czytamy w przekazanym TK stanowisku Sejmu.
Posłowie zwracają też uwagę, że art. 96 par. 3 tylko typizuje wykroczenie polegające na niewypełnieniu obowiązku wynikającego z art. 78 ust. 4. Wprowadzenie tego przepisu nic nie zmieniło, wcześniej bowiem niewskazanie także było wykroczeniem (kwestią sporną było tylko, czy jest to umyślne wprowadzenie w błąd organu, czy też naruszenie „innych przepisów ruchu drogowego”). „Zaniechanie karnoprawnego zabezpieczenia obowiązku z art. 78 ust. 4 najpewniej doprowadziłoby do tego, że obowiązek ten nie byłby przestrzegany i stałby się martwą literą prawa” – zwracają uwagę posłowie.
54 tysiące euro mandatu. Kierowca przekroczył prędkość o 20 km/h
MSW rozkłada parasol nad strażnikami miast
Bezprawnik(2015-03-04 17:07) Zgłoś naruszenie 00
A na podstawie jakich kryteriów brana była pod uwagę opinia Sejmu-? Ilu w Sejmie posłów ma prawnicze wykształcenie-? ba ilu posłów ma...wyższe wykształcenie niekoniecznie o kierunku prawniczym-? Kto zatem dał im prawo oceny prawnej i decydowanie w tej materii-? To jest jakiś ponury żart aby o stanowieniu w Polsce prawa decydował poseł; kucharz,zootechnik,rolnik,lekarz,budowlaniec.
Bill(2015-03-05 14:27) Zgłoś naruszenie 00
Na odwolaniemandatu.yanosik.pl można sporządzić wniosek, który się wysyła w razie otrzymania wezwania od straży. Ciekawe na ile to działa, czy sądy faktycznie umarzają takie sprawy.
FK_(2015-03-04 19:01) Zgłoś naruszenie 00
@Bezprawnik
Zawod zawodem.. ale zeby mieli rozum w glowie...
dziadek(2015-03-04 12:32) Zgłoś naruszenie 00
Ach ta kasa. Tylko ona się liczy. Fabryki polikwidowane, a osmiorniczki nie potaniały to i kasa tylko z mandatów .
To wam w koncu chodzi o ściągnięcie haraczu czy o ukaranie tego co popełnił wykroczenie?
Czyny wasze wskazują ze TYLKo to pierwsze.
wygląda na to że własciciel pojazdu ma być karany za posiadanie, bo kasa dużo prościej do sciągnięcia, skoro tak to kłamstwem jest że bezpieczeństwo jest troską. Ja w to już nie wierzę. W taki ooto sposób sprowadzane do zera jest zaufanie do tzw Panstwa.
Bezprawnik(2015-03-04 20:36) Zgłoś naruszenie 00
Aby zaspokoić swoją ciekawość sprawdziłem wykształcenie polskich posłów;
426 z 460 posłów w polskim Sejmie może pochwalić się wykształceniem wyższym.W polskim Sejmie największą grupę zawodową stanowią nauczyciele i wykładowcy akademiccy – jest ich 82 na 460. Druga najpopularniejsza profesja to zawód ekonomisty (47 posłów), a trzecia – prawnika (40 osób). Wśród posłów nie brakuje też politologów (29), przedsiębiorców (25) i historyków (23). Wśród najbardziej nietypowych zawodów wykonywanych przez posłów znalazły się: koszykarz, optyk, fizjoterapeuta, inżynier technologii drewna, ratownik górski, weterynarz czy archeolog.Jak więc widać-prawnicy pełną gębą.
jaw(2015-03-04 22:17) Zgłoś naruszenie 00
Nigdy zadna wladza nie zrobi ze mnie ubeka
zlot(2015-03-04 14:12) Zgłoś naruszenie 00
A ja stoje na stanowisku, że w postępowaniu wykroczeniowym można odmówić składania zeznań, gdy osobie bliskiej grozi odpowiedzialność wykroczeniowa, a nie tylko karna. Ustawodawca kazał nam stosować przepisy k.p.k. dotyczące prawa do odmowy zeznań "odpowiednio" czy ze zmianami właściwymi dla postępowania wykroczeniowego. Więc przepis art. 183 kpk stoswany odpowiednio brzmi "Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe" (właściwe dla porcedury karnej jest pojęcie "przestępstwo", natomiast dla procedury wykroczeniowej właściwe jest pojęcie "wykroczenia"). Podobnie jest z art. 182 stosowanym odpowiednio "Osoba najbliższa dla obwionego może odmówić zeznań" (przepis brzmi "Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań"; postępowanie karne - oskarżony, postępowanie wykroczeniowe - obwiniony). W mojej ocenie za takim rozumieniem przepisu przemawia również wykładnia celowościowa, gdyż przepis ten ma na celu uchronienie świadka od negatywnych konsekwenji wpływających na relacje rodzinne, a wynikających ze składania zeznań przecwiko członkom rodziny. Jeżeli już władza tak chce karać, to możnaby karać każdego kto nie przyznał sie do popełnienia przestępstwa. Wiec jak będziemy karać za kradzież i ktoś się nie przyzna do kradzieży to, w dodatku ukarzemy go za nie przyznanie się. Ot i tak z jednego czynu zrobi sie dwa.
wrd ksp(2015-07-06 09:27) Zgłoś naruszenie 00
he, he art.78 pord był martwy wiele lat i nikomu to nie przeszkadzało gdyż stworzony był do innych celów i dlatego znajduje sie w stosownym miejscu dot \. rejestracji pojazdów
losot(2015-07-06 09:39) Zgłoś naruszenie 00
Prawo do obrony/ fałszywe zeznanie/ przywilej bezkarności faktycznego sprawcy
Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba - Karna i Izba Wojskowa, Wyd. Red. Palestry z 2007 r. nr 10 poz. 71
lost(2015-07-06 09:53) Zgłoś naruszenie 00
- nieprzymuszania do zeznawania przeciwko sobie lub przyznania się do winy.
W postępowaniu o wykroczenia także istnieje prawo do obrony, które zawiera prawo do milczenia oraz brak obowiązku podawania organom ścigania informacji obciążających i to nawet jeżeli podmiot ten w tymże procesie występuje jako świadek, których podanie mogłoby spowodować sporządzenie wniosku o ukaranie. Podstawa prawna art. 74 par. 1 kpk w zw. z art. 20 par. 3 kpw.
Fakt popełnienia czynu zabronionego wypełniającego znamiona wykroczenia, implikuje bezkarność jego sprawcy w zakresie wszelkich informacji składanych organom władzy publicznej, o ile tylko celem składania fałszywych zeznań jest uniknięcie samodenuncjacji.
Biorąc powyższe pod uwagę żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek udowodnienia własnej niewinności ani dokonania samooskarżenia odnośnie jakiegokolwiek wykroczenia, gdyż obwiniony nie udzielając żądanych informacji w sposób procesowy, a nie na wezwanie alternatywne, nie przyznaje faktów a powołuje się na prawo do milczenia jako okoliczność uchylającą bezprawność czynu z art. 96 par. 3 kw.
Jeśli, ktoś zarzuci, że nie mam racji, bo "jako świadek nie mam prawa odmawiać zeznań by chronić bliskich przed odpowiedzialnością za wykroczenie, gdyż ta ochrona jest tylko przed odpowiedzialnością za przestępstwa" to odpowiadam, "ja odmawiam nie dlatego by chronić bliskich przed odpowiedzialnością za wykroczenie, ale dlatego, by chronić siebie przed odpowiedzialnością za przestępstwo fałszywego oskarżenia (art. 234 kk mówi o karze za fałszywe oskarżenie nawet o wykroczenie), bo nie mając w temacie wiedzy aksjomatycznej, lub nie pamietajac musiałbym dywagować i mógłbym wskazać osobę niewinną, czego jestem świadomy"
Odnosząc się zatem do zarzutu niezgodności art. 96 § 3 k.w. z zasadą zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa (art. 2 konstytucji), Trybunał stwierdził, że nie ma podstaw prawnych adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywnego żądania wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie albo przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie drogowe. Jeżeli organ nie ma wątpliwości, kto jest sprawcą wykroczenia drogowego, co jest warunkiem koniecznym ukarania go mandatem karnym w postępowaniu mandatowym, nie może jednocześnie podejmować czynności zmierzających w kierunku ujawnienia innego sprawcy tego wykroczenia. Z drugiej strony, jeżeli organ ma wątpliwości co do tego, czy sprawcą wykroczenia jest właściciel lub posiadacz pojazdu, to nie może go ukarać mandatem karnym.
Fakt popełnienia czynu zabronionego wypełniającego znamiona wykroczenia, implikuje bezkarność jego sprawcy za przestępstwo składania fałszywych zeznań w zakresie wszelkich informacji składanych organom władzy publicznej, o ile tylko celem składania fałszywych zeznań jest uniknięcie samodenuncjacji.
Osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia nie ma obowiązku odpowiadać na pytania i ta odmowa nie jest wykroczeniem.. Pytanie nie ma dotyczyć, tego kto był kierującym w momencie popełnienia wykroczenia a tego komu właściciel powierzył pojazd do kierowania bądź używania, w czasie poprzedzajacym zarejestrowane wykroczenie. Na pytanie skierowane w formie korespondencyjnej właściciel pojazdu nie ma obowiązku odpowiadać.
lost(2015-07-06 09:57) Zgłoś naruszenie 00

References: art. 78
 art. 96
 art. 78
 art. 47
 art. 78
 art. 96
 art. 96
 art. 78
 art. 78
 art. 183
 art. 182
 art.78
 art. 74
 art. 20
 art. 96
 art. 96