Source: http://kurator.webd.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=4324&p=50568
Timestamp: 2018-08-16 06:59:54+00:00

Document:
KRAJOWE STOWARZYSZENIE ZAWODOWYCH KURATORÓW SĄDOWYCH • Wyświetl temat - Wezwanie skazanego przy nadzorze
autor: amator » 08 maja 2018, 10:40
Witam serdecznie forumowiczów, liczę na Waszą pomoc w rozwiązaniu dylematu. Prowadzę nadzór w trybie art.181a§2 kkw, skazany za wykorzystywanie seksualne nieletniej dostał karę 3 lat pozbawienia wolności oraz środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzoną na okres 6 lat oraz zbliżania się do niej na odległość nie mniejszą niż 100m również na okres 6 lat. Podopieczny odbył w całości karę pozbawienia wolności. Wezwałem go zaraz po opuszczeniu ZK ponieważ rozporządzenie o naszych obowiązkach obliguje mnie do uzyskiwania od skazanego informacji o sposobie wykonywanych zakazów. Skazany stawił się u mnie ale był bardzo poirytowany, pominę fakt że udowadniał mi swoją niewinność ale odniósł się też do mojego wezwania. Stwierdził że nie po to odbył karę w całości żeby mu jakiś kurator d…e zawracał , oświadczył że więcej się u mnie nie pojawi bo nie ma takiej przyjemności. I tutaj pojawia się pytanie, czy ja mogę takiego klienta wzywać na podstawie art.169§3 kkw? Artykuł ten odnosi się do obowiązków w okresie próby oraz sprawowanego dozoru. Co prawda artykuł nakładający na nas sprawowanie nadzoru w ostatnim paragrafie mówi że przepis art.169 i 172 stosuje się odpowiednio (181a§4 kkw) ale czy to dotyczy wzywania skazanego? Jakby go literalnie stosować w całości to wyszłoby że mamy obowiązek przy nadzorach kwalifikować skazanych do grup ryzyka itp . Napiszcie co myślicie abym był lepiej przygotowany na następną konfrontacje z trudnym klientem .
Re: Wezwanie skazanego przy nadzorze
autor: amator » 08 maja 2018, 11:25
Na gorąco uzupełnie zagadnienie. Koleżanka kuratorka poinformowała mnie właśnie że skazany który ma nadzór środka karnego orzeczony przy bezwzględnej karze pozbawienia wolności nie wpuścił jej do mieszkania ponieważ nic mu nie jest wiadomo żeby miał orzeczony dozór kuratora a kary pozbawienia wolności odbył.
autor: Taurus » 08 maja 2018, 14:49
Jeśli delikwent odsiedział cały wyrok, to zanim się spalimy warto zadać sobie pytanie, co możemy mu zrobić. A no nic...
Ma on z pewnością obowiązek stawienia się do kuratora i informowania go o okolicznościach związanych z zakazem, ale jak tego nie zrobi, to za zaniechanie tego obowiązku nie poniesie żadnych konsekwencji.
Kurator oczywiście ma obowiązek a zatem i prawo wyzywać go do "spowiedzi" i liczyć (bądź nie) na to że się stawi...
Gdy prowadziłem taki nadzór to wzywałam skazanego a także wykonywałem inne zapytania - w tym do policji i pokrzywdzonego do którego ma np. zakaz zbliżania.
Jeśli się skazany nie stawił a nie miałem informacji o naruszaniu zakazu sądowego to informowałem raz na 6 m-cy sąd o tych okolicznościach.
Gdybym pozyskał info o naruszeniu nakazu bądź zakazu sądowego to doniósłbym prokuratorowi i poinformował sąd i tyle...
Po co mam się denerwować i na siłę przekonywać skazanego, aby stosował się do obowiązku, za którego nieprzestrzeganie nie poniesie konsekwencji. W sumie to się nawet nie dziwię, że ma w nosie kuratora... Po co ma się trudzić kiedy z tego ani nagrody ani kary nie ma...?
Więc, cóż... róbmy swoje... a resztę zostawmy sądowi przesyłając do niego raz na pół roku info przebiegu nadzoru w trybie art. 181a kkw w związku § 46.4. Rozporządzenia...
Co do pytania o kwalifikowanie do grupy ryzyka to przepis mówi, że stosuje odpowiednio a nie wprost i w całości - więc nie dajmy się zwariować...
lucinda(08 maja 2018, 17:29)
autor: kgb14 » 09 maja 2018, 20:31
Taurus pisze: Co do pytania o kwalifikowanie do grupy ryzyka to przepis mówi, że stosuje odpowiednio a nie wprost i w całości - więc nie dajmy się zwariować...
tu mam wątpliwości ... a komu o tym decydować co stosujemy a co nie ? kierownik czy też KO mogą być innego zdania
autor: Taurus » 09 maja 2018, 21:09
kgb14 pisze:
Oczywiście, że zawsze mogą się rodzić wątpliwości interpretacyjne. Jestem jednak przekonany, że nie powinno się stosować przepisów mówiących o kwalifikacji do grup ryzyka w tym przypadku. Jako argument wskazałbym zasadę ratio legis. W końcu w jakim celu to stosować? Pro forma? A gdzie ekonomika postępowania?
Oczywiście, jakby KO lub kiero kazał to bym się nadmiernie nie sprzeczał. To też w myśl ratio... lub jak kto woli w myśl zasady dobrze pojętego oportunizmu... W końcu po co sobie życie utrudniać
Wychodzę z założenia, że pewne sprawy powinni kierownicy z KO ustalać, aby nie było chryi
autor: lucinda » 09 maja 2018, 21:34
Ktoś kto wykonał nasze rozporządzenie zdecydował [WINKING FACE]
autor: VIOLA » 10 maja 2018, 1:23
Nadzór, o którym mowa w art. 181a § 2 k.k.w., nie jest dozorem w rozumieniu przepisów k.k.w., zatem kurator zawodowy nie prowadzi dokumentacji obowiązującej w dozorze, czyli sprawozdań z objęcia/przebiegu i zakończenia dozoru oraz kart czynności, zgodnych ze wzorem określonym rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 czerwca 2016 r. w sprawie sposobu i trybu wykonywania czynności przez kuratorów sądowych w sprawach karnych wykonawczych (Dz.U.2016 r.,poz.969), nie dokonuje się też kwalifikacji do grupy ryzyka.
Kurator zawodowy zgodnie z art. 172 § 2 k.k.w. ( stosowanym odpowiednio), obowiązany jest do składania sądowi okresowych sprawozdań z przebiegu nadzoru nad wykonywaniem środka karnego.
Ponieważ nadzór, o którym mowa w art. 181a § 2 k.k.w., nie jest dozorem w rozumieniu przepisów k.k.w., nie mają do niego zastosowania regulacje dotyczące kuratorów mające związek z wykonywaniem dozoru, w tym obowiązek wizyt w miejscu zamieszkania.
Kurator zawodowy, któremu powierzono nadzór nad skazanym, powinien nawiązać z nim bezzwłocznie kontakt i poinformować go o jego obowiązkach i uprawnieniach. Wezwanie skazanego ( przebywającego na wolności) do kuratora celem poinformowania go o jego obowiązkach i uprawnieniach, a także okresowe wezwania w celu złożenia przez skazanego wyjaśnień co do aktualnej sytuacji życiowej i sposobu wykonywania środka karnego jest jak najbardziej właściwą formą realizacji czynności. Częstotliwość wezwań jest decyzją kuratora , uzależnioną od potrzeb.
Komentarz K.Postulskiego:
Nadzór zawodowego kuratora sądowego (art. 181a § 2 k.k.w.) nie jest dozorem w rozumieniu przepisów kodeksu karnego wykonawczego, jednak stosuje się do niego odpowiednio niektóre przepisy o dozorze (art. 169–172 k.k.w.). Oznacza to, że w związku z nadzorem kuratora istotne obowiązki ciążą zarówno na skazanym, jak i na kuratorze.
Skazany obowiązany jest:
a) bezzwłocznie, a najpóźniej w ciągu 7 dni od powzięcia wiadomości o objęciu go nadzorem, zgłosić się do kuratora sądowego;
b) przestrzegać obowiązków wynikających z orzeczonego środka karnego;
c) stawić się na wezwanie sądu lub kuratora sądowego i udzielać wyjaśnień co do stosowania się do orzeczonych obowiązków, zakazów lub nakazu, a także umożliwić kuratorowi wejście do mieszkania oraz informować go o zmianie miejsca zatrudnienia, zamieszkania lub pobytu.
Kurator zawodowy, któremu powierzono nadzór:
a) powinien nawiązać ze skazanym bezzwłocznie kontakt i poinformować go o jego obowiązkach i uprawnieniach;
b) obowiązany jest do składania sądowi okresowych sprawozdań z przebiegu nadzoru, w szczególności ma obowiązek bezzwłocznego powiadomienia sądu o popełnieniu przez skazanego przestępstwa lub o innym rażącym naruszeniu przez niego porządku prawnego.
Za ten post autor VIOLA otrzymał podziękowania - 4
amator(10 maja 2018, 8:35), lucinda(10 maja 2018, 7:04), Orange(10 maja 2018, 18:05), Pierre(11 maja 2018, 8:51)
autor: lucinda » 10 maja 2018, 7:14
VIOLA pisze: Nadzór, o którym mowa w art. 181a § 2 k.k.w., nie jest dozorem w rozumieniu przepisów k.k.w., zatem kurator zawodowy nie prowadzi dokumentacji obowiązującej w dozorze, czyli sprawozdań z objęcia/przebiegu i zakończenia dozoru oraz kart czynności, zgodnych ze wzorem określonym rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 czerwca 2016 r. w sprawie sposobu i trybu wykonywania czynności przez kuratorów sądowych w sprawach karnych wykonawczych (Dz.U.2016 r.,poz.969), nie dokonuje się też kwalifikacji do grupy ryzyka.
Dodam tylko, że zwrot "okresowe sprawozdanie" został uszczegółowiony w rozporządzeniu słowem - pisemna informacja (nie rzadziej niż co 6 miesięcy).
No i rzecz kolejna - brak obowiązku wizyt kuratora w miejscu zamieszkania skazanego, dotyczy TYM BARDZIEJ ewentualnych pomysłów wizytowania w miejscu zamieszkania osób pokrzywdzonych!
autor: debussy » 10 maja 2018, 10:01
Nowa Probacja i tekst:
PRAKTYCZNE ASPEKTY SPRAWOWANIA NADZORU NAD WYKONYWANIEM ŚRODKA KARNEGO ORZECZONEGO NA PODSTAWIE ART. 181A § 2 KODEKSU KARNEGO WYKONAWCZEGO PRZEZ SĄDOWEGO KURATORA ZAWODOWEGO
https://www.ms.gov.pl/pl/probacja/2017/ ... 607,8.html
Za ten post autor debussy otrzymał podziękowania - 8
amator(10 maja 2018, 10:27), Deck(10 maja 2018, 21:26), kgb14(10 maja 2018, 23:44), lucinda(10 maja 2018, 10:25), Orange(10 maja 2018, 18:06), Pierre(11 maja 2018, 8:51), Taurus(10 maja 2018, 17:18), Ultima(10 maja 2018, 19:14)
autor: kgb14 » 10 maja 2018, 23:45
Dobre bardzo dobre - proponuję tak na szybko w związku z tematem zacząć czytać od str.147. ( wcześniej też ciekawe ale ta strona mnie powala )
autor: falek » 15 lip 2018, 21:52
Witaj amator!
Spokojnie możesz wezwać skazanego do siebie do biura.
art 169 § 3 kkw (Skazany jest obowiązany stawić się na wezwanie sądu lub kuratora sądowego) stosujesz odpowiednio.
Nawet jak pójdziesz do niego do miejsca zamie4skznai też będzie ok.(art 169 § 3 kkw - dalej : "umożliwić kuratorowi wejście do mieszkania"
Oczywiście realizację zakazu możesz sprawdzać tez na inne sposoby ( pismo do pokrzywdzone, pismo do policji itp.)
Niestety klient, który już "odsiedział swoje" a ma tylko obowiązek zawsze będzie "trudny"...

References: art.181
 art.169
 art.169
 art. 181
 art. 181
 art. 172
 art. 181
 art. 181
 ART. 181