Source: http://www.nadziejazadluzonych.pl/index.php?topic=85.0
Timestamp: 2014-09-03 02:02:51+00:00

Document:
Wątek: Egzekucja z nieruchomości (Przeczytany 19700 razy)
« dnia: Maj 12, 2012, 13:33:37 »
W tym wątku zamieszczać będziemy informację o procedurach egzekucji z nieruchomości.
Odp: Egzekucja z nieruchomości
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 12, 2012, 13:34:23 »
Licytacja mimo nieprawomocności opisu i oszacowania Dłużniczka twierdzi, że wartość nieruchomości jest drastycznie zaniżonahttp://www.antyegzekucja.pl/miszmasz-artykuly/prawo/1880-licytacja-mimo-nieprawomocnoci-opisu-i-oszacowania
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 12, 2012, 20:40:08 »
Świetna wycena , zaniżyć prawie o połowę cenę m 2 , pewnie ktoś miał w tym jakiś cel , a tak swoją drogą to nie pamiętam kiedy cena metra mieszkania na rynku wynosiła 1400 zł .
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 12, 2012, 23:24:36 »
Izabella- ja Tobie powiem, dlaczego. Bo w naszym chorym kraju- Państwie Prawa, to normalne. Pamietacie historię Pani, której syndyk sprzedawał za 80 gr spodnie- a wierzyciele ze sprzedanych nieruchomości itp nic nie otrzymali? Sprawa była w programie Jaworowicz. Wiesz dlaczego metr tego mieszkania tyle kosztuje? Bo pewnie jest ktoś, komu bardzo zależy na tym mieszkaniu- albo przyjacielowi komornika, albo jemu samemu. Chore to wszystko- i dlatego musimy walczyć. U mnie metr mieszkania kosztuje prawie 5000 tyś zł. Też chciałabym , aby ceny rynkowe były na tym poziomie. Ale wiesz- mamy Państwo prawa Zapisane
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 26, 2012, 19:57:29 »
Dłużnik nie odkupi swojej nieruchomościDłużnik powinien starać się, aby jego nieruchomość nie została sprzedana na licytacji, bo uzyskane przez komornika pieniądze, po potrąceniu kosztów egzekucyjnych, najczęściej nie wystarczą na pokrycie zadłużenia. Co gorsza dłużnik ani jego bliscy nie mogą odkupić licytowanej nieruchomości.Wycena nieruchomościGdy komornik zajmie nieruchomości z zamiarem pozyskania z jej sprzedaży pieniędzy na pokrycie roszczeń wierzyciela, dłużnik może temu zapobiec, spłacając dług w ciągu dwóch tygodni od otrzymania wezwania. W razie bezskutecznego upływu terminu, komornik – na wniosek wierzyciela – przystąpi do opisu i oszacowania.Z wnioskiem w tej sprawie wierzyciel może wystąpić na piśmie, albo złożyć go ustnie do protokołu. Powinien też dołączyć dokumenty: wyciąg z księgi wieczystej nieruchomości albo zaświadczenie ze zbioru dokumentów, które wskazuje właściciela, i wykaz obciążeń ciążących na nieruchomości.Dłużnik może podczas opisu i oszacowania wystąpić z wnioskiem, aby na licytację wystawić tylko część zajętej nieruchomości, ale o uwzględnieniu tego wniosku decyduje komornik. Oszacowania nieruchomości dokonuje biegły powołany przez komornika. Kwotę ustala według przeciętnych cen sprzedaży podobnych obiektów w tej samej okolicy. Uwzględnia przy tym stan tej konkretnej nieruchomości w dniu oszacowania.Gdy nieruchomość w ciągu 6 miesięcy przed zajęciem była szacowana, np. dla potrzeb obrotu rynkowego, a dokonana wówczas wycena spełnia wymogi oszacowania nieruchomości w egzekucji z nieruchomości, to komornik nie decyduje się na ponowne oszacowanie jej. W tej sytuacji dłużnik zaoszczędzi na wynagrodzeniu biegłego rzeczoznawcy. Opis i oszacowanie można zaskarżyć w ciągu tygodnia od ukończenia tych czynności.Cena wywołaniaUstalenie przez rzeczoznawcę sumy wywołania nie oznacza, że za tę kwotę nieruchomość będzie sprzedana. Cena wywołania na pierwszej licytacji wynosi tylko trzy czwarte sumy oszacowania. Jest to najniższa suma, za którą licytant może nabyć nieruchomość. Podczas przetargu licytanci mogą oferować wyższe kwoty, ale tzw. postąpienie nie może być niższe niż jeden procent ceny wywołania. Za jeszcze niższą kwotę licytant może nabyć nieruchomość podczas drugiej licytacji, do której dochodzi, jeśli na pierwszej nie było na nią chętnych. Cena wywołania wynosi wówczas dwie trzecie oszacowania.Jeżeli podczas drugiej licytacji nikt nie przystąpi do przetargu, wierzyciel egzekwujący albo hipoteczny lub współwłaściciel może tę nieruchomość nabyć na własność, ale po cenie nie niższej niż dwie trzecie kwoty oszacowania.Podstawa prawnaArt. 962 – 984 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).Źródło: Gazeta Prawna
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 26, 2012, 20:00:32 »
Wierzyciel hipoteczny odzyska dług przed innymiPo obciążeniu nieruchomości hipoteką w celu zabezpieczenia roszczenia wierzyciel staje się wierzycielem hipotecznym. Gwarantuje mu to skuteczniejsze odzyskanie pieniędzy od niepłacącego dłużnika. Należy jednak pamiętać, że hipoteka zabezpiecza przede wszystkim wierzytelności pieniężne wyrażone w walucie polskiej. Gdy pozwalają na to przepisy prawa dewizowego, to kwota może zostać określona także w walucie obcej.Hipotekę należy wpisać do działu czwartego księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości lub dla prawa, które obciąży hipoteka, ponieważ bez takiego wpisu nie będzie mogła powstać. Gdy zamiast księgi wieczystej prowadzony jest zbiór dokumentów, to należy do niego złożyć dowód potwierdzający obciążenie nieruchomości hipoteką.Oprócz hipoteki umownej wierzyciel może uzyskać również hipotekę przymusową na wszystkich nieruchomościach dłużnika, pod warunkiem że wierzytelność jest stwierdzona tytułem wykonawczym. Może ją uzyskać również na podstawie postanowienia sądu o udzieleniu zabezpieczenia.Zabezpieczenie kilku wierzytelnościWierzyciel może mieć prawo do kilku wierzytelności, jakie będą mu przysługiwały z różnych stosunków prawnych, np. udzielenia kredytu, pożyczki i dostawy towaru. Wtedy ma prawo ustanowić hipotekę i obciążyć nią nieruchomość, zabezpieczając w ten sposób kilka wierzytelności, które przysługują mu z różnych stosunków prawnych. W takim przypadku w umowie ustanawiającej hipotekę muszą zostać wyszczególnione wszystkie stosunki prawne oraz wierzytelności objęte zabezpieczeniem.Kwota wierzytelności zabezpieczonej hipoteką, oprócz roszczenia głównego, obejmuje również roszczenie o nieprzedawnione odsetki i przyznane koszty postępowania, a nawet o inne świadczenia uboczne, pod warunkiem że zostały wymienione w dokumencie, który stanowił podstawę wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Natomiast nie zabezpiecza odsetek, które już się przedawniły.Gdy nieruchomość zmienia właścicielaWierzyciel nie może jednak domagać się od właściciela obciążonej hipoteką nieruchomości, aby jej nie sprzedawał, albo nie przekazał umową darowizny. Obciążoną hipoteką nieruchomość można dziedziczyć i wchodzi ona do masy spadkowej po zmarłym właścicielu.Jednak nawet w razie zbycia nieruchomości przed wygaśnięciem hipoteki prawa wierzyciela pozostają zabezpieczone. Wprawdzie na skutek transakcji zmienia się osoba właściciela, ale hipoteka nie wygasa, lecz nadal obciąża budynek, działkę lub lokal.Gdy dojdzie do podziału nieruchomości, hipoteka będzie obciążała wszystkie nieruchomości utworzone przez podział. Będzie to hipoteka łączna. Wierzyciel, któremu przysługuje, sam wybierze, w jaki sposób będzie domagał się zaspokojenia roszczeń: w całości czy w części z każdej nieruchomości z osobna, czy też tylko z niektórych nieruchomości lub ze wszystkich łącznie.Co najistotniejsze, wierzyciel hipoteczny ma pierwszeństwo przed osobistymi wierzycielami dłużnika. W praktyce oznacza to, że gdy dojdzie do sprzedaży nieruchomości przez komornika, to ma on większe szanse na odzyskanie swoich należności.Podział pieniędzy ze sprzedażyGdy dłużnik nie reguluje w terminie zobowiązania, wierzyciel hipoteczny powinien uzyskać tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności i wszcząć postępowanie egzekucyjne. Prowadzi je komornik, który dokonuje sprzedaży nieruchomości. Uzyskana ze sprzedaży kwota zostaje podzielona według kolejności określonej w art. 1025 i 1026 kodeksu postępowania cywilnego.Przede wszystkim więc komornik pokrywa z niej koszty egzekucyjne. W drugiej kolejności zaspokaja należności alimentacyjne, a w trzeciej ewentualne należności za pracę za trzy miesiące do wysokości najniższego wynagrodzenia, oraz renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci osoby trzeciej.W czwartej kolejności zaspokajane są wierzytelności zabezpieczone hipoteką morską, a dopiero w piątej należności zabezpieczone hipotecznie. Natomiast z kwoty, która pozostanie, będą pokryte wierzytelności innych osób, m.in. wierzycieli, którzy nie zabezpieczyli swoich roszczeń ustanawiając hipotekę.Wierzyciel hipoteczny jest też uprzywilejowany wówczas, gdy suma uzyskana ze sprzedaży nieruchomości i objęta podziałem nie wystarczy na zaspokojenie w całości wszystkich należności i praw tej samej kategorii. Wtedy m.in. należności zabezpieczone hipotecznie zostaną zaspokojone w piątej kolejności, ale inne należności będą pokryte tylko częściowo. Wielkość wypłaconej kwoty zostanie określona stosunkowo do wysokości każdej z tych wierzytelności.
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 27, 2012, 00:53:56 »
Egzekucja z nieruchomości (sprzedaż domu, mieszkania) jest dla dłużnika bardzo uciążliwa. Egzekucja z nieruchomości to ostateczność. Taką egzekucję prowadzi się, gdy nie można ściągnąć od dłużnika pieniędzy z innych źródeł. Egzekucja z nieruchomości rozpoczyna się na wyraźny wniosek wierzyciela. Egzekucja z nieruchomości polega na sprzedaży domu, mieszkania. Ten typ egzekucji składa się z wielu etapów, które omówimy po kolei. Egzekucja z nieruchomości jest prowadzona przez komornika. Niektóre czynności w trakcie egzekucji wykonuje sąd.Etap 1 - zajęcie nieruchomości Zajęcie wygląda w ten sposób, że komornik wzywa dłużnika do zapłaty długu w terminie 2 tygodni. Jeśli dłużnik nie zapłaci w tym terminie, komornik sporządzi opis nieruchomości i oszacowanie (wycenę). Jednocześnie z wezwaniem komornik przesyła do sądu wniosek o dokonanie wpisu w księdze wieczysytej o wszczęciu egzekucji. Nieruchomość jest zajęta w chwili odebrania wezwania. Jeśli nie odbierzesz wezwania, nieruchomość będzie zajęta z chwilą wpisu w księdze wieczystej.Dlatego unikanie odbioru poczty od komornika nie ustrzeże Ciebie przed egzekucją. Od chwili zajęcia nie możesz sprzedać nieruchomości, a nie przedmiotów, które są z nią związane (na przykład nie możesz wykontować kuchni i ją odsprzedać). Przeważnie dłużnik może zarządzać nieruchomością. Zarządzanie oznacza, że może nieruchomość wynająć, remontować, pobierać czynsz, płacić podatki itp. Czynności zwykłego zarządu dłużnik-zarządca wykonuje samodzielnie, natomiast czynności przekraczające zwykły zarząd - za zgodą stron lub sądu (gdy nie ma zgody stron). Jeśli jednak zarządzanie będzie nieprawidłowe - sąd przekaże tę funkcję innej osobie.Etap 2 - opis i oszacowanie Opis i oszacowanie następuje, gdy wierzyciel dostarczy komornikowi odpis księgi wieczystej. Komornik zawiadomi dłużnika i wierzyciela o terminie opisu i oszacowania. Poza tym komornik wzywa publicznie w budynku sądu i lokalu wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) uczestników postępowania, o których nie ma wiadomości. Samego oszacowania dokonuje biegły powołany przez komornika. Biegły musi mieć uprawnienia do oszacowania nieruchomości. Uprawnienia tego typu określone są w innych przepisach. W każdym razie komornik samodzielnie nie oblicza ceny naszej nieruchomości. Następnie komornik obwieszcza o licytacji w sądzie i w siedzibie wójta (burmistrza lub prezydenta miasta). Obwieszczenie musi zostać powieszone przynajmniej na 2 tygodnie przed licytacją.UWAGA: Jeśli nie zgadzamy się z wynikami opisu i oszacowania, mamy prawo wnieść skargę na czynności komornika.Etap 3 - licytacja Licytacja odbywa się na zasadach przetargu. Każda osoba, która chce wziąć w niej udział, ma obowiązek złożyć rękojmię w kwocie 1/10 wartości nieruchomości wliczonej na podstawie oszacowania. Jest to rodzaj zaliczki, którą zwraca się po zakończeniu licytacji osobom, które jej nie wygrały.Cena wywoławcza na licytacji może wynosić minimalnie 3/4 ceny wynikającej z oszacowania. Taką ceną rozpoczyna się licytację.Jeśli ktos wygra licytację i w określonym terminie nie zapłaci za nieruchomość - wtedy jego rękojmia (zaliczka) przepada. Sama licytacja odbywa się publicznie w obecności i pod nadzorem sędziego. W licytacji mogą wziąć udział te osoby, które brały udziałw przetargu (złożyły rękojmię). Przetarg przeprowdza się ustnie. Cenę można podnosić o minumim 1 % wartości. Licytację wygrywa osoba, która zaoferuje najwyższą cenę. Gdy na licytacji nikt nie kupi nieruchomości, wtedy prowadzi się drugą licytację, gdzie cena wywoławcza wynosi 2/3 oszacowania.Jeśli nadal nikt nie kupi nieruchomości, wtedy umarza soię postępowanie egzekucyjne, a nowa egzekucja z licytowanej nieruchomości może zostać wszczęta po roku. Natomiast egzekucja zostanie umorzona bez sprzedaży nieruchomości, gdy przed końcem licytacji do komornika wpłynie wartość długu wraz z kosztami egzekucji.Gdy nikt nie przystąpi do drugiej licytacji, wtedy wierzyciel może przejąć na własność nieruchoość w cenie nie niższej od dwóch trzecich wartości oszacowania. Prawo takie przysługuje wierzycielowi i wspówłaścicielowi nieruchomości. Przejęcie jest możliwe po złożeniu wniosku z jednoczysnym wpłaceniem rękojmi w terminie tygodnia po drugiej licytacji.Etap 4 - przybicie Przybicie to czynność zarezerwowana dla sądu. Przybicie polega na tym, że po zamknięciu licytacji sąd wydaje postanowienie o przybiciu przez licytanta, który zaoferował najwyższą cenę. Przed przybiciem sąd wysłuchuje tej osoby oraz pozostałych uczestników licytacji. Postanowienie sądu ogłasza się od razu po zakończeniu licytacji, chyba że zostanie z wanych powodów odroczone na tydzień. Sąd nie udzieli przybicia, gdy w trakcie licytacji naruszono przepisy, co mogło wpłynąć na wynik licytacji. Poza tym sąd odmówi, gdy postępowanie podlegało zawieszeniu lub umorzeniu i w innych przewidzianych prawem przypadkach. Jeśli sąd odmówi przybicia, wtedy komornik wyznaczy kolejną licytację, ale dopiero na wniosek wierzyciela. Na postanowienie o przybiciu przysługuje zażalenie. Podstawą takiego zażalenia mogą być czynności związane z konkretną licytacją i jej przybiciem. Podstawą zażalenia nie mogą być zarzuty co do prowadzenia egzekucji w poprzednich etapach.Etap 5 - przysądzenie własności nieruchomościDopiero po uprawomocnieniu się postanowienia o przybiciu i zapłacie przez kupującego całej należności, sąd wydaje postanowienie o przysądzenu własnośći. W tym momencie własność nieruchomości przechodzi na osobę, która wygrała licytację, bez względu na to, kto był jej poprzednim właścicielem. Na to postanowienie przysługuje zażalenie. W zażaleniu nie można się powoływać na uchybienia sprzed uprawomocnienia się przybicia.Etap 6 - podział sumy uzyskanej przez egzekucję Po sprzedaniu nieruchomości sąd sporządza plan podziału uzyskanej kwoty pomiędzy wierzycieli. Strony mogą zgłaszać zarzuty co do planu podziału w terminie 2 tygodni od daty zawiadomienia o planie. Zarzuty zgłasza się do sądu. O tych zarzutach rozstrzyga sąd. Z artykułu wynika, że egzekucja nieruchomości jest wieloetapowa i skomplikowana. To bardzo dotkliwy dla dłużnika sposób ściągnięcia długu. Dlatego nie zwlekaj ze spłacaniem długów. Korzystniej wyjdziesz na tym, że samodzielnie sprzedaż swoją nieruchomość i spłacisz dług. Pamiętaj o tym, że w razie egzekucji z nieruchomości z kwoty wyegzekwowanej komornik zaspokoi dług, odsetki oraz koszty egzekucyjne, które często są bardzo wysokie. Dopiero pozostała część wyegzekwowanej kwoty zostanie Tobie przekazana. Dlatego, gdy nie masz innego majątku na pokrycie długu taniej wyjdzie, gdy przed zajęciem nieruchomości samodzielnie ją sprzedaż i spłacisz wierzyciela.UWAGA: W postępowaniu egzekucyjnym panuje jedna główna zasada - im później, tym dla dłużnika drożej.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 13, 2012, 14:12:16 »
Nie mogę znaleźć artykułu ale znalazłam jego fragmenty odnoście sposobu w jaki dłużnicy próbują "uratować" nieruchomość:"Jak pewien zadłużony po uszy przedsiębiorca spod Łomży, który przed windykacją wynajął dom swojemu bratu. Poszli do notariusza i zawarli umowę najmu na 30 lat. Brat zapłacił podatek i wedle dokumentów zapłacił z góry. Później komornik zajął dom, ale mimo obniżki ceny żaden kupiec nie odważył się go kupić. Bo rodzina brata przez 30 lat może tam mieszkać, nie płacąc czynszu, a faktyczny dłużnik może tam nadal przebywać - w gościach. Dodatkowo nowy właściciel wszedłby w obowiązki wynajmującego i musiałby płacić za wszelkie remonty.""Sposób najbardziej opornych dłużników - podstawiają znajomego na drugą licytację, ten podbija cenę do zupełnie nieracjonalnej kwoty. Gość wygrywa licytację, ale nie kupuje mieszkania. W tym wypadku traci wadium - jedną dziesiątą wartości nieruchomości. A co zyskuje dłużnik? Ponownie lokal można sprzedawać najwcześniej za rok - a ponieważ każdą decyzję po drodze można skarżyć, domagać się powtórnej wyceny, itd. - dłużnik ma dwa, trzy lata spokoju."
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 04, 2012, 12:50:40 »
Zmiany dla lokatorów:Lokatorów mieszkań komunalnych czeka rewolucja Rząd zamierza zaostrzyć przepisy dla lokatorów mieszkań komunalnych, zapowiada „Rzeczpospolita”. O ich uzyskanie będzie trudniej. A urzędnicy będą mieli nowe możliwości pozbycia się niechcianych lokatorów.Projekt Ministerstwa Infrastruktury ważny dla blisko 3 mln. najemców przeszedł już konsultacje społeczne. Stanowi, że gminy będą miały obowiązek zawierać umowy najmu maksymalnie na pięć lat, nie krócej jednak niż na rok. Potem będą sprawdzać, czy dochody najemców nie wzrosły i czy wciąż mają oni uprawnienia do mieszkania.Po śmierci lokatora umowa najmu będzie wygasała. Gmina sprawdzi dochody osoby, która chce przejąć mieszkanie po zmarłym. Jeżeli będą wyższe od ustalonych przez gminę, będzie mogła podjąć decyzję, że mieszkanie rodzinie zmarłego wynajmie, ale już na nowych warunkach.W górę pójdą także czynsze. Projekt przewiduje, że podstawowe stawki czynszu będą musiały pokrywać przynajmniej koszty eksploatacji mieszkania.Przepisy mogą wejść w życie już w przyszłym roku.Jednym słowem, będzie bardzo prosto pozbyć się lokatora Zapisane
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 04, 2012, 14:07:07 »
Cytat: Schoppenka w Lipiec 04, 2012, 12:50:40Zmiany dla lokatorów:Lokatorów mieszkań komunalnych czeka rewolucja Rząd zamierza zaostrzyć przepisy dla lokatorów mieszkań komunalnych, zapowiada „Rzeczpospolita”. O ich uzyskanie będzie trudniej. A urzędnicy będą mieli nowe możliwości pozbycia się niechcianych lokatorów.Projekt Ministerstwa Infrastruktury ważny dla blisko 3 mln. najemców przeszedł już konsultacje społeczne. Stanowi, że gminy będą miały obowiązek zawierać umowy najmu maksymalnie na pięć lat, nie krócej jednak niż na rok. Potem będą sprawdzać, czy dochody najemców nie wzrosły i czy wciąż mają oni uprawnienia do mieszkania.Po śmierci lokatora umowa najmu będzie wygasała. Gmina sprawdzi dochody osoby, która chce przejąć mieszkanie po zmarłym. Jeżeli będą wyższe od ustalonych przez gminę, będzie mogła podjąć decyzję, że mieszkanie rodzinie zmarłego wynajmie, ale już na nowych warunkach.W górę pójdą także czynsze. Projekt przewiduje, że podstawowe stawki czynszu będą musiały pokrywać przynajmniej koszty eksploatacji mieszkania.Przepisy mogą wejść w życie już w przyszłym roku.Jednym słowem, będzie bardzo prosto pozbyć się lokatora Niedługo nie będzie potrzebna ustawy żeby się pozbyć same ceny komornego w komunalnych już są zaczątkiem do pozbycia się lokatorów a bedzie jeszcze drożej.
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 04, 2012, 14:19:11 »
Rząd niech lepiej zajmie się jak polepszyć życie społeczeństwa , a nie niszczeniem go - jak żyć w tym kraju , o leczenie , o pracę i godziwe warunki życia ciężko , do czego oni chcą doprowadzić ? By społeczeństwo całkiem zdziczało , by walka o byt była podobna do tego jak w epoce jaskiniowców , że jeden drugiemu kamieniem będzie dawał po głowie jak w " walce o ogień " Zastanawia mnie po co na każdym wolnym kawałku budowane są mieszkania , skoro o kredyt ciężko ,z pracy nie ma szans na jego kupno .Państwo przecież za darmo ich nie da , a nawet gdyby tak było to kogo będzie stać , na bandycko wysoki czynsz .Dlaczego prawo jest tylko dla bogatych , co z biednymi bo i Ci przecież swoje prawa mieć powinni .
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 04, 2012, 14:23:55 »
Cytat: Izabella 724 w Lipiec 04, 2012, 14:19:11Rząd niech lepiej zajmie się jak polepszyć życie społeczeństwa , a nie niszczeniem go - jak żyć w tym kraju , o leczenie , o pracę i godziwe warunki życia ciężko , do czego oni chcą doprowadzić ? By społeczeństwo całkiem zdziczało , by walka o byt była podobna do tego jak w epoce jaskiniowców , że jeden drugiemu kamieniem będzie dawał po głowie jak w " walce o ogień " Zastanawia mnie po co na każdym wolnym kawałku budowane są mieszkania , skoro o kredyt ciężko ,z pracy nie ma szans na jego kupno .Państwo przecież za darmo ich nie da , a nawet gdyby tak było to kogo będzie stać , na bandycko wysoki czynsz .Dlaczego prawo jest tylko dla bogatych , co z biednymi bo i Ci przecież swoje prawa mieć powinni .[/b]Biedni jedyne prawo jakie mają to umrzeć,popierając rząd czynem umierając przed terminem(67 lat)
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 05, 2012, 10:00:49 »
Petardy, robaki, żałobne wstęgi. Dręczą lokatorów, są bezkarniNa kamienicy przy ul. Stolarskiej w Poznaniu zawisły czarne wstęgi z napisem "Ostatnie pożegnanie". Po południu wybuchła petarda. - Boimy się o życie - mówią lokatorzy.Kamienica należy od kilku dni do biznesmenów Lechosława Gawrońskiego i Grzegorza Liberkowskiego. To właśnie Gawroński miał wynająć Piotra Śrubę i Pawła Żukowskiego, którzy podają się za zarządców budynku.Śruba i Żukowski znani są z zastraszania lokatorów. Pod pozorem remontów dewastują kamienice, odcinają media.Teraz próbują pozbyć się mieszkańców kamienicy przy ul. Stolarskiej. Wynajęci przez Śrubę i Żukowskiego robotnicy wymontowali bramę, przed tygodniem odcięli gaz, a we wtorek także wodę. Po interwencji policji robotnicy zawory z wodą odkręcili.Petarda z czerwonej mazdyW środę rano - po raz dziesiąty w ciągu miesiąca - zalane zostało jednak mieszkanie prof. Stanisława Kozłowskiego z Uniwersytetu Przyrodniczego. Woda przeciekała z pomieszczenia, które piętro wyżej zajmują Śruba z Żukowskim. Robotnicy tłumaczyli, że... nie mają kluczy i nie mogą zakręcić wody.Również w środę na klatce schodowej pojawiły się czarne wstęgi z napisem "Ostatnie pożegnanie". Zwisały także z pomieszczenia Śruby i Żukowskiego.Po południu na klatce schodowej eksplodowała petarda. Lokatorka Grażyna Sobańska widziała, jak wrzuca ją jeden z robotników Śruby i Żukowskiego. - Uciekł do czerwonej mazdy, która odjechała z piskiem opon. Ale zanotowaliśmy numery rejestracyjne. Ma je już policja - mówi nam Sobańska. I komentuje: - Najpierw wstęgi z wieńców pogrzebowych, potem petarda. Boimy się, co będzie dalej.Inna lokatorka Katarzyna Chojnacka widziała w środę, jak Paweł Żukowski w czarnej peruce na głowie wysypuje przed drzwiami jej mieszkania robaki. - Takie małe, jakie kupuje się w sklepie wędkarskim przed wyjazdem na ryby - opisuje Chojnacka.Robotnicy w tym samym czasie demontowali okna na klatce schodowej. Na część prac powinni mieć zgodę konserwatora zabytków. Okazuje się, że jej nie mają. - Wydam nakaz wstrzymania prac - zapewniała nas miejska konserwator zabytków Joanna Bielawska-Pałczyńska. Ale nie umie powiedzieć, czy o nielegalnych pracach zawiadomi policję.Komendant: niech wynajmą ochroniarzyLokatorzy szukali w środę pomocy na posiedzeniu radnych z komisji bezpieczeństwa. - Wzywamy policję kilka razy dziennie. Ale gdy patrol odjeżdża, nękanie zaczyna się od nowa. Czy chociaż jeden policjant mógłby być z nami na stałe? - pytał Robert Lisik z ul. Stolarskiej.- Nie ma takiej możliwości. Mamy wolny rynek i jeśli chcą państwo mieć całodobową ochronę, można skorzystać z usług firm ochroniarskich. My nie jesteśmy w stanie wystawić tam stałego posterunku - odpowiedział szef poznańskiej policji Roman Kuster. Zapewnił też radnych, że policja reaguje na każde zgłoszenie, prowadzi kilka dochodzeń, ale o wynikach nie może informować.Więcej... http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,12072572,Petardy__robaki__zalobne_wstegi__Drecza_lokatorow_.html#ixzz1zjVZjVhE
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 11, 2012, 09:52:08 »
Hipoteka bez odpowiedzialności za cudze długiObciążenie hipoteką części ułamkowych wszystkich nieruchomości utworzonych przez podział nieruchomości, której część ułamkowa była przed podziałem obciążona hipoteką, jest niezgodne z konstytucją - orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny.Trybunał Konstytucyjny orzekał w sprawie konstytucyjności art. 76 ust. 1 zd. 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Przewiduje on, że po podziale nieruchomości hipoteka, która na niej była ustanowiona, obciąża wszystkie nieruchomości utworzone na skutek podziału (jest to hipoteka łączna).Trybunał Konstytucyjny rozpoznał pytanie prawne Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Wydział XII Cywilny dotyczące podziału nieruchomości i obciążenia hipoteką.Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 76 ust. 1 zdanie drugie ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 21 ust. 1 konstytucji oraz jest zgodny z art. 64 ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1 konstytucji. W pozostałym zakresie Trybunał umorzył postępowanie.Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że kwestionowany przepis rozstrzyga konflikt dwóch praw: prawa własności oraz zabezpieczonej hipoteką wierzytelności, na korzyść drugiego z wymienionych. Ochrona konstytucyjnych praw wierzyciela udzielana jest kosztem praw współwłaścicieli nieruchomości, których udziały przed podziałem nie były obciążone hipoteką.W ocenie Trybunału, choć kwestionowane rozwiązanie niewątpliwie ogranicza prawa właścicieli, nie narusza ono istoty prawa własności. O niezgodności z konstytucją przesądza natomiast negatywny wynik testu proporcjonalności z art. 31 ust. 3 konstytucji, rozumianego jako suma trzech zasad składowych: zasady przydatności, zasady konieczności oraz zakazu nadmiernej ingerencji.Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, wątpliwości budzi już przydatność rozwiązania wprowadzonego przez kwestionowane zdanie drugie art. 76 ust. 1 u.k.w.h. dla ochrony praw wierzyciela hipotecznego. Wprowadzenie kwestionowanego przepisu na pewno nie było konieczne, istnieją bowiem inne rozwiązania prawne, których zastosowanie chroniłoby wierzytelność zabezpieczoną hipoteką na udziale we współwłasności, bez naruszania praw pozostałych współwłaścicieli. Ograniczenie prawa własności jest sprzeczne także z zakazem nadmiernej ingerencji, ponieważ współwłaściciele nie dysponują skutecznym środkiem ochrony przeciw grożącej im egzekucji z nieruchomości, zwłaszcza w przypadku obciążenia hipoteką przymusową.W świetle poczynionych ustaleń Trybunał stwierdził, że ustawodawca rozstrzygnął konkurencję dwóch praw konstytucyjnie chronionych (art. 64 ust. 1 konstytucji) w sposób sprzeczny z podstawowymi założeniami ustawy zasadniczej. Z założeń tych wynika szczególna pozycja własności (art. 21 ust. 1 konstytucji) w porównaniu z innymi prawami majątkowymi. W sytuacji konfliktu praw - własności i wierzytelności zabezpieczonej hipoteką - ochronie winna podlegać przede wszystkim własność. W świetle art. 31 ust. 3 konstytucji "cena", jaką na podstawie art. 76 ust. 1 zdanie 2 u.k.w.h. właściciele płacą za wzmocnienie wierzytelności, jest nieproporcjonalnie wysoka w stosunku do korzyści uzyskiwanych przez wierzyciela.Trybunał Konstytucyjny nie podzielił poglądu sądu pytającego co do naruszenia przez kwestionowaną regulację zasady równości, wyrażonej w art. 64 ust. 2 konstytucji w związku z art. 32 ust. 1 konstytucji.Rozprawie przewodniczył sędzia TK Adam Jamróz, sprawozdawcą była sędzia TK Małgorzata Pyziak-Szafnicka.Źródło: TK
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 16, 2012, 18:09:21 »
Kupno nieruchomości od komornika po zmianach w 2012 r.Kupno nieruchomości od komornika sądowego w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego jest dzięki tegorocznym zmianom w prawie mniej ryzykowne. Zlikwidowano możliwość nadużyć polegających na oddawaniu przez dłużników nieruchomości w długotrwały najem lub dzierżawę. Jednocześnie znacznie ułatwiono zainteresowanym osobom dotarcie do informacji o licytacjach nieruchomości.Najem nie zablokuje sprzedażyCzęść egzekucji z nieruchomości była faktycznie blokowana poprzez oddawanie przez dłużnika nieruchomości w długotrwały najem lub dzierżawę osobom trzecim i pobranie czynszu z góry za cały okres trwania umowy. Wystarczyło, aby przed wszczęciem egzekucji umowa najmu lub dzierżawy została dostarczona notariuszowi, który poświadczył na niej datę okazania mu dokumentu (czyli opatrzył ją tzw. datą pewną), aby nabywca takiej nieruchomości nie miał prawa wypowiedzieć jej najemcy lub dzierżawcy. Ponieważ czynsz został pobrany z góry, więc nabywca nie mógł też żądać jego zapłaty. To powodowało, że na zakup takich nieruchomości nie było chętnych. Umowy najmu czy dzierżawy były często pozorne i teoretycznie można było próbować je podważać, ale zainteresowanych prowadzeniem związanych z tym sporów sądowych i ponoszenia z tym ryzyka brakowało. Obecnie obowiązujące przepisy przewidują, że osoba, która kupiła nieruchomość na egzekucji komorniczej, może pozbyć się dzierżawcy czy najemcy, nawet jeśli ten zawarł z poprzednim właścicielem umowę na czas oznaczony z datą pewną. Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności nabywca wstępuje w prawa i obowiązki dłużnika wynikające ze stosunku najmu i dzierżawy. W przypadku gdy umowa najmu lub dzierżawy nieruchomości zawarta była na czas oznaczony dłuższy niż dwa lata, nabywca może wypowiedzieć tę umowę w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu na jego rzecz własności, z zachowaniem rocznego terminu wypowiedzenia, o ile umowa nie przewiduje terminu krótszego. Dotyczy to również przypadku, gdy umowa została zawarta z zachowaniem formy pisemnej i z datą pewną, a rzecz została najemcy lub dzierżawcy wydana. Wynika to z art. 1002 K.p.c. W najgorszym więc przypadku nabywca będzie musiał tolerować najemcę lub dzierżawcę przez rok od kupna nieruchomości.Jeśli dłużnik już po dokonaniu zajęcia jego nieruchomości oddał ją osobie trzeciej w użyczenie, leasing, najem lub dzierżawę, nie wywoła to skutków wobec nabywcy nieruchomości w egzekucji (art. 929 § 11 K.p.c.). Nabywca w ogóle nie będzie tymi umowami związany.Czynsz najmu do komornikaZlikwidowano również możliwość nadużyć związanych z pobieraniem z góry czynszu za dłuższy okres czasu. Obecnie pobranie z góry przez dłużnika przed zajęciem nieruchomości przez komornika czynszu najmu za czas dłuższy niż trzy miesiące, a czynszu dzierżawy za czas dłuższy niż sześć miesięcy, licząc w obu przypadkach od dnia zajęcia, nie zwalnia najemcy lub dzierżawcy od obowiązku zapłaty czynszu do rąk komornika (art. 929 § 11 K.p.c.).Wyszukiwarka licytacjiSporym ułatwieniem dla osób zainteresowanych kupnem nieruchomości na licytacji komorniczej jest obowiązek zamieszczania przez komorników informacji o wszystkich licytacjach z nieruchomości na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej.Dzięki funkcjonalnej wyszukiwarce można sprawdzić szczegóły dotyczące licytacji domów, mieszkań, lokali użytkowych, garaży, miejsc postojowych, magazynów, hal i innych nieruchomości. Możliwe jest zamówienie e-mailowej subskrypcji informacji o nowych licytacjach, według przyjętej kategorii i województw.www.licytacje.komornik.pl - strona internetowa Krajowej Rady Komorniczej z wyszukiwarką licytacji z nieruchomości i ruchomości.Kolejna egzekucja po pół rokuJeśli na pierwszym terminie egzekucji z nieruchomości nie zostanie ona sprzedana, wyznaczany jest drugi termin. Jeżeli i na nim nie znajdzie się nabywca, a żaden z wierzycieli nie zdecyduje się na przejęcie nieruchomości na własność, to egzekucja z nieruchomości jest umarzana. Kolejną egzekucję z tej samej nieruchomości można wszcząć po upływie sześciu miesięcy. Wcześniej ten termin był dłuższy - wynosił rok.W razie umorzenia egzekucji komornik ma obowiązek złożenia wniosku o wykreślenie wpisu w księdze wieczystej o wszczęciu egzekucji lub o usunięcie wniosku o wszczęciu egzekucji ze zbioru dokumentów, w razie umorzenia egzekucji (art. 924 § 2 K.p.c.).Ceny bez zmianPrzed wystawieniem nieruchomości na licytację jej wartość jest szacowana przez rzeczoznawcę majątkowego. Cena wywoławcza na pierwszym terminie licytacji wynosi trzy czwarte sumy oszacowania. Jest to równocześnie najniższa suma, za którą nieruchomość można nabyć na pierwszej licytacji. Jeśli pierwsza licytacja zakończy się bezskutecznie, może zostać zorganizowana druga licytacja. Podczas niej cena wywołania obniżana jest do dwóch trzecich sumy, na jaką nieruchomość została oszacowana. Przed przystąpieniem do licytacji, najpóźniej w dniu poprzedzającym przetarg, należy wpłacić wadium (nazywane rękojmią) w wysokości jednej dziesiątej części sumy oszacowania. Jest ono zwracane osobom, które nie przystąpią do licytacji lub przystąpią do niej, ale nieruchomości nie licytują. Rękojmia wpłacona przez zwycięzcę licytacji jest zaliczana na poczet ceny nabycia.Taniej można kupić nieruchomość na tzw. uproszczonej egzekucji z nieruchomości. Dotyczy ona niezabudowanej nieruchomości gruntowej oraz nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym lub użytkowym, jeżeli w chwili złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji nie dokonano zawiadomienia o zakończeniu budowy albo nie wystąpiono z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na użytkowanie w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Cena wywołania w pierwszym terminie uproszczonej licytacji wynosi trzy czwarte sumy oszacowania, a w drugim terminie - połowę sumy oszacowania.Podstawa prawnaUstawa z dnia 17.11.1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. nr 43, poz. 296 ze zm.)autor: Andrzej JanowskiGazeta Podatkowa nr 55 (887) z dnia 2012-07-09 http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/kupno-nieruchomosci-od-komornika-po-zmianach-w-2012-r,1819790,4206

References: art. 1025
 art. 76
 art. 76
 art. 64
 art. 31
 art. 21
 art. 64
 art. 32
 art. 31
 art. 76
 art. 31
 art. 76
 art. 64
 art. 32
 art. 1002