Source: http://forumprawne.org/prawo-karne/132662-art-270-par-1-kodeks-karny-w-zw-z-art-12-kodeks-karny.html
Timestamp: 2016-02-13 19:26:47+00:00

Document:
§ art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk – Forum Prawne art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk - Forum Prawne Zarejestruj się, aby zadać pytanie √ Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk
Nazwa użytkownika Pamiętaj moje logowanie? Hasło Prawo karne - aktualne tematy:§ Niezalatwione sprawy w PL a po... Witam. Proszę o pomoc. Dwa lata temu wyjechałam za granice. W Polsce zostawiłam niedokończoną sprawę z Zus. Rok...§ Wypadek samochodowy, potrąceni... Witam, co grozi za potrącenie pieszego na pasach? Pieszy był pod wpływem alkoholu było ciemno i padał deszcz...§ Podejrzana o art 286 ~1 i 3 kk Wczoraj dostałam wezwanie na komisariat policji jako podejrzana (art 286 par 1 i 3 kk) w sprawie o której nie miałam... Strona 1 z 2 1 2 > 14-06-2010, 19:07
michas171 Początkujący Posty: 8
art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk Witam,
otrzymałem akt oskarżenia z art. 270§1 kk w zw. z art. 12 kk.
Do przestępstwa się przyznałem i mam teraz następujące pytanie. Czy mogę liczyć na warunkowe umorzenie postępowania lub na odstąpienie od wymierzenia kary z art. 61kk. Mam niecałe 25 lat, nigdy wcześniej nie bylem oskarżony ani tym bardziej skazany. Skończyłem studia magisterskie administracji publicznej i dlatego zalezaloby mi, żeby nie figurować w krk (warunkowe umorzenie postępowania) lub jak najszybciej zostać z niego wykreślonym (odstąpienie od wymierzenia kary - jak rozumiem wykreślony bym został po upływie roku).
W jaki sposób wnioskować o zastosowanie którejś z tych instytucji? Powinienem umówić się na spotkanie z prokuratorem i go o to poprosić, czy może na rozprawie zgłosić wniosek sędziemu? Kolejne moje pytanie dotyczy obrońcy z urzędu. Obecnie jestem bezrobotny i na utrzymaniu rodziców (nie zamożnych) czy i na jakim etapie mogę wnioskować o obrońce z urzędu.
List polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru dzisiaj, tj. 14.06.2010, jest to odpis aktu oskarżenia z dnia 26.04.2010. Mam ustawowo 7 dni na zgłaszanie wniosków, czy te 7 dni jest liczone od dziś, kiedy to odebrałem list? Na kopercie jest pieczątka z 08.06. A cała sprawa ciągnie się od stycznia 2007. Dzięki za odpowiedzi, na które czekam z niecierpliwością.
14-06-2010, 19:17
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk Może warto, abym napisał jeszcze czego dokładnie sprawa dotyczy. Otóż kupiłem samochód sprowadzony z holandii od handlarza z innego miasta. Samochód był bez opłaconej akcyzy, którą to powinien zapłacić sprowadzający. Niestety wykazałem się dużą naiwnością i za namową tego handlarza wziąłem obowiązek opłat w kraju i pierwszej rejestracji w kraju na siebie. Podpisałem umowę kupna samochodu przedłożoną mi przez handlarza. Była to umowa między sprzedającą firmą holenderską a kupującym in blanco. Ja wpisałem tylko dane kupującego. Dodatkowo jak się później okazało to firma holenderska wcale nie istniała i na umowie brakowało podpisu ze strony holenderskiej. Podpis przy mnie na szybko zrobił handlarz. Sprawa dotyczy posługiwaniem się przed urzędami sfałszowaną umową kupna. Wiem, że w tamtym okresie bardzo wiele samochodów w Polsce było sprzedawanych przez handlarzy w ten właśnie sposób, chcieli oni uniknąć zakładania firm i płacenia podatków, dlatego stosowali właśnei takie umowy in blanco z holendrami lub niemcami.
Teraz już doskonale wiem, że powinienem sobie odpuścić kupno tego samochodu, niestety szkoda mi było stracić zaliczki, którą zapłaciłem po pierwszych oględzinach pojazdu, zanim to widziałem umowę.
Mam nauczkę na całe życie.
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk I jeszcze jedno pytanko. Czy skoro już dostałem akt oskarżenia z sądu, to czy to oznacza, że teraz ta sprawa się rozwiąże jakoś szybko, czy być może będzie się wlekła miesiącami. Czekam na jakąś pomoc z Waszej strony. Cała sprawa nie daje mi spokoju. Nie wiem za bardzo co mogę zrobić, żeby sobie pomóc. Wpis do krk może troszkę zaszkodzić w poszukiwaniach pracy i w karierze jakiejkolwiek po moich studiach.
polamax Początkujący Posty: 7
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk Ja mam podobny problem z tym małym wyjątkiem że, podpisałam się za tatę (mam jego pełnomocnictwo) na faktuże vat-marża sprzedaży samochodu z komisem, którego jestem współwłaścicielem. Nie przedstawiłam tej faktury jeszcze w urzędzie prosząc sprzedającego o jej anulowanie i wystawienie nowej niestety komisant miga się i nie chce wystawić mi nowej ponieważ sprzedał mi zepsuty samochód i chce mieć na mnie haka w sytuacji gdybym chciała odstąpić od tej umowy. Szczerze mówiąc boje się konsekwencji przedstawienia tej faktury w urzędzie ale auto przecież muszę jakoś zarejestrować. Dodam również że skazanie mnie za tę sprawę przez Sąd automatycznie pozbawi mnie pracy a więc utrzymania mnie i mojego dziecka.
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk @polamax
to chyba nie masz wyjscia i musisz przedstawic do rejestracji te fakture, ktora posiadasz. nikt nie zrobi Ci zadnych problemow raczej i nie bedziesz oskarzona.
gorzej jak rzeczywiscie bys chciala odstapic od umowy, to wtedy komisant moze zawiadomic ze sie podpisalas za ojca i chyba wtedy bys mogla odpowiadac z 270kk, jezeli komisant by mial swiadkow ze sie Ty podpisalas. Poza tym jesli umowa by sie zajeli biegli to by sprawdzili, ze rzeczywiscie Ty zlozylas podpis zamiast ojca. Skoro mialas to pelnomocnictwo, to szkoda ze na fakturze nie podpisalas sie swoim nazwiskiem z upowaznienia i do tego dolaczyc pelnomocnictwo. I jak tam koledzy forumowicze znajdzie sie ktoś, kto by mi odpowiedział na nurtujące mnie pytania? Jutro bede probowal spotkac sie z prokuratorem, dzis niestety go nie ma.
Kolka123 Początkujący Posty: 4
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk Michas-ja też będę oskarżona z art. 270 KK. Mam do Ciebie pytanie-Czy byłeś wezwany na jakies wyjasnienia? jesli tak to jak długo po oddaniu sprawy do prokuratury dostałeś wezwanie?przepraszam za pytania-ale mam ogromny problem, nie wiem kiedy i co moze mnie spotkac...
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk to że, prokurator mógłby stwierdzić że to nie jest podpis mojego taty to już wiem i wcale sie nie wypieram tego podpisu ale wiem też że auto jest popsute i nic innego jak odstąpienie od umowy mi nie pozostanie ponieważ z postów odnalezionych przeze mnie w internecie wynika że sprzedający auto komisant to oszust a ja nie jestem pierwszą osoba której wcisnął zepsute auto nie dam się szantażować przez oszusta dlatego też nie będę miała wyboru.
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk @kolka123
cala sprawa ciagnie sie od stycznia 2007.
Najpierw bylem wezwany na policje w maju 2007.
Mniej wiecej w maju 2008 bylem u pani prokurator.
Caly 2009 byla cisza i spokoj... teraz dopiero w kwietniu sie odezwali. Bylem dzis u prokuratora (bo mi zmienili kobitke na faceta w miedzy czasie).
Mam wnioskowac o warunkowe umorzenie postepowania, on nie ma zadnych ale.
Powinno sie na tym skonczyc, zalezy od sadu. Nie bylem karany, wiec jest szansa, ze sie uda. Poza tym prokurator powiedzial, ze sprawa moze sie odbyc za rok lub nawet 1,5 roku...
mucha7 Początkujący Posty: 2
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk Witam!Zalatwialam wczoraj rejestracje samochodu z zagranicy,spedzilam w kolejce dwa dni,bo takie tam panuja prawa,jestem wspolwlascicielem owego auta,a moj ojciec wlascicielem,nie bylo go przy rejestracji,a zadna z pan nie chciala mi udzielic informacji czy do rejestracji jest potrzebny ojciec osobiscie(bo wszytskie byly strasznie podobno zajete,bo mieli jakas kontrole w miedzyczasie),wiec obawialam sie,ze spedzilam dwa dni koczujac na marne.Do okienka podeszlam z chlopakiem,pani poprosila o dwa dowody,podalam,przebiegala cala rejestracja,pani poprosila o podpisy(myslala,ze moj chlopak to wlasciciel,choc ja nic takiego nie powiedzialam ani on),wiec ja(idiotka)chcac miec juz to z glowy poprosilam go,zeby sie podpisal za ojca skoro ona tak uwaza i w tym momencie oczywiscie pani skojarzyla,ze inny podpis i ze to nie ten facet.Okazalo sie,ze moglam sama te rejestracje bez ojca zalatwic i tak zrobilam,wszystko normalnie przebieglo,od nowa wnioski wypelnilam,ale pani nadmienila,ze zglosi wniosek z falszywym podpisem do prokuratury,ale nie wiem czy nie blefowala.Nie zna danych mojego chlopaka ani nic o nim nie wie,bo on sie tam wcale nie odzywal i odszedl od okienka,kiedy pani sie zorientowala i zdenerwowala.Gdyby przyszlo mi jakies wezwanie na przesluchanie(bo na wniosku sa dane moje i ojca,wiec zapewne nas wezwa),to wolalabym powiedziec,ze to ja za ojca sie podpisalam i tyle(zeby oszczedzic chlopaka,ktory na moja prosbe sie podpisal).Kiedy ewentualnie moge sie spodziewac jakiegos wezwania?Nie bylam wczesniej nigdy za nic karana,nawet mandatu nie dostalam,ale w klopoty pakuje sie na zawolanie...Z gory dzieki za jakikolwiek komentarz!
RE: art. 270 par.1 kk w zw z art. 12 kk @mucha7
witam ponownie. nie masz sie co stresowac moim zdaniem! pewnie postraszyla ta kobieta. zwlaszcza ze nie ma danych Twojego chlopaka. poza tym nie przedlozylas tych dokumentow, tylko to wycofalas i potem sama rejestrowalas, wiec posluzylas sie innymi juz dokumentami. co prawda nieznajomosc prawa szkodzi, a Ty tutaj nie wiedzialas jak sie zachowac ani jak przebiegaja te procedury. Mysle ze ewentualnie jakby nawet prokurator dostal te sprawe to by umorzyl postepowanie, ze wzgledu na czynny zal (bo jednak nie posluzyliscie sie sfalszowanymi dokumentami) a jak nie czynny zal to na pewno niska szkodliwosc. glowa do gory i pozdro! a co do terminow to niestety sie to wszystko ciaaaagnie. zwlaszcza takie drobne sprawy.
Linki sponsorowane Strona 1 z 2 1 2 > Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:21. Forum Prawne -

References: art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12

art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 61
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12
 art. 270
 art. 12