Source: https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=18115
Timestamp: 2020-01-22 12:25:36+00:00

Document:
Forum MAZURY.INFO.PL :: - Adam Kowalski krytykuje nowe prawo wodne
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna » Mazury » Aktualności » Adam Kowalski krytykuje nowe prawo wodne
2018-04-04, 00:01	 Adam Kowalski krytykuje nowe prawo wodne
Wysłany: 2018-04-02, 01:01 Adam Kowalski krytykuje nowe prawo wodne [Cytuj]
Znany giżycki żeglarz i szkoleniowiec na sesji rady miejskiej krytykuje nowe "prawo wodne".
oglądać od: 1:35:10
Wysłany: 2018-04-02, 10:13 [Cytuj]
Wielki szacunek dla Adama Kowalskiego za poświęcenie czasu i walkę z idiotycznym prawem!!!
Brawo Radni m. Giżycka! Oczywiście powyższe nie dotyczy radnego Zakrzewskiego!
Wysłany: 2018-04-02, 10:17 [Cytuj]
Adamie opłaty zostały naliczone zgodnie z rozporządzeniem, a Ty teraz już wiesz jak się ze stroną rządową negocjuje. Samo prawo wodne nie jest złe, ale jest niedopracowane, gdyż posłowie nie bardzo chcą kogokolwiek słuchać. Ilość i szybkość nie zawsze idzie w parze z jakością. Na szczęście teraz w praniu wychodzą wszystkie absurdy, o których ja wiedziałem wcześniej.
Wysłany: 2018-04-02, 11:29 0,89 zł [Cytuj]
Obejrzałem ten słynny filmik z ustaleń z 2017 r.
Gajda mówi wyraźnie, że 0,89 zł/m , ale rozróżnia "działalność turystyczną" od "komercyjnej".
Chodzi mu o płacenie 0,89 zł przez właścicieli jachtów, a nie armatorów.
Ale rozumiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wysłany: 2018-04-02, 12:33 [Cytuj]
Radny Zakrzewski jest rozsądny i bez dogłębnego poznania ustawy i aktów wykonawczych nie chce się spieszyć z wystawieniem jednoznacznej oceny.
Moim zdaniem słusznie, ponieważ nie wszystkie "fakty" przedstawione przez Adama Kowalskiego są zgodne z prawdą.
Dotyczy to np. kwestii slipowania - nowe prawo wodne nie wprowadza ograniczeń w korzystaniu ze slipów, a jedynie ogranicza slipowanie "na dziko":
Prawo Wodne Art. 16.16
Art. 16. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
16) gruntach pokrytych wodami – rozumie się przez to grunty tworzące dna i brzegi cieków naturalnych,
jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych w granicach linii brzegu, a także grunty wchodzące
w skład sztucznych zbiorników wodnych, stopni wodnych oraz jezior podpiętrzonych,
będące gruntami pokrytymi wodami powierzchniowymi przed wykonaniem urządzeń piętrzących
Jak więc widać dotyczy to brzegów oraz dna akwenów, zaś slipy dnem nie są. Są budowlami hydrotechnicznymi i jak najbardziej można z nich korzystać.
Mało tego. Przepis ten jest lekkim bublem na naszą korzyść, bo daje wręcz możliwość slipowania z każdego brzegu akwenów sztucznie podpiętrzonych. A akurat całe WJM do takich należą.
Lekka nieścisłość w słowach Adama dotyczy też śródlądowych dróg wodnych. Otóż są one jasno określone w nadal obowiązującym Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 grudnia 2002 r. w sprawie śródlądowych dróg wodnych, nie trzeba ich więc powielać w kolejnym akcie prawnym:
Na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. — Prawo wodne zarządza się, co następuje:
§ 1. 1. Rozporządzenie określa śródlądowe wody powierzchniowe uznane za żeglowne, zwane dalej "śródlądowymi drogami wodnymi"
Wykaz jest dostępny pod tym adresem:
.http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20020770695/O/D20020695.pdf
Rozporządzenie to - co prawda jest z roku 2002 i odwołuje się do poprzedniego Prawa Wodnego z 2001r. ale jest aktem obowiązującym - tak stanowi ewidencja aktów prawnych Kancelarii Sejmu.
W związku z tym kwestie zasięgu pozwoleń wodnoprawnych opisanych w tym przepisie:
Prawo wodne 2017 Art. 389.2)
Art. 389. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest
Prawo Wodne Art. 34.9
...są jasno określone. Nie ma natomiast jeszcze rozporządzenia określającego czas ważności takiego pozwolenia oraz tego, czy dotyczyć ma ono pojedynczych akwenów, czy całej ich grupy. W drugim przypadku opłata 217zł za pozwolenie na wszystkie interesujące nas akweny na czas np. 20 lat nie jest powalającą kwotą...
Trzeba poczekać na uściślenie tej kwestii.
Słuszna jest oczywiście obawa o koszty narzucone przez ustawodawcę za użytkowanie pomostów itp. a raczej ich niejasna urzędnicza interpretacja.
Stawki zaproponowane w ustawie wyglądają tak:
1. Jednostkowa stawka opłaty rocznej za użytkowanie 1 m2 gruntu niezbędnego do prowadzenia przedsięwzięć:
8. związanych z uprawianiem na wodach śródlądowych rekreacji, turystyki, sportów wodnych oraz amatorskiego poło-
wu ryb, przeznaczonego pod:
a) porty, przystanie, zimowiska, nabrzeża, pomosty i wyciągi dla statków, wykorzystywane do przewozów pasażer-
skich – wynosi 0,89 zł,
b) inne obiekty (stałe lub pływające przycumowane do brzegu) wykorzystywane do prowadzenia usług gastrono-
micznych lub hotelarskich oraz akweny związane z tymi obiektami – wynosi 5,00 zł,
... a Pan Mariusz Gajda ówczesny podsekretarz stanu jako lider tworzonego Prawa wodnego a obecny prezes Polskich Wód mówił w 2017 r. tak w kwestii kwoty 8,9zł w odniesieniu do 0,89 zł :
Dziesięciokrotna stawka podatku gruntowego jest tylko dla specjalnych usług przemysłowych...
Trzeba więc wymusić na Panu Prezesie zastosowanie przez jego podkomendnych jego interpretacji jako tej właściwej i jedynej.
Na sąsiednim forum o tematyce motorowodnej problemy z nowym Prawem Wodnym są szeroko dyskutowane i analizowane. Mamy tam też bardzo dociekliwego użytkownika o nicku @Wyspa, którego drobne fragmenty analiz pozwoliłem tu sobie wykorzystać. Mam nadzieję, że się nie obrazi
Ostatnio zmieniony przez funyo 2018-04-02, 12:36, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 2018-04-02, 14:18 [Cytuj]
Obejrzałem do końca. Nigdy wcześniej nie oglądałem relacji z tego typu spotkań. Ale......
Podczas prezentacji Pana Adama jedni przysypiają, niektórzy ziewają, inni sprawdzają coś w necie na smartfonach, ogólnie brak zainteresowania sprawą :((
Wysłany: 2018-04-02, 14:23 [Cytuj]
Obejrzyj posiedzenia z sejmu. Takie normalne, a nie jakieś gorące tematy.
Wysłany: 2018-04-02, 14:37 [Cytuj]
To ze w sejmie RP tak jest to normalka
Wysłany: 2018-04-02, 15:03 [Cytuj]
Postawa radnego Zakrzewskiego dotycząca dbałości o jakość uchwał Rady Miasta Giżycka jest godna szacunku.
Rzecz w tym, że Rada miała podjąć uchwałę w sprawie oświadczenia, które żadnym aktem pranym nie jest, a jedynie miało zwrócić uwagę na problem. Zatem nawet jeżeli w głosowanym oświadczeniu znalazły się nieścisłości czy drobne błędy, to większego znaczenia mieć nie będą.
Po drugie podstawową rolę w uchwaleniu oświadczenia grał czas, bowiem przedsiębiorcy już dostają decyzje z nakazami zapłaty. Tak więc rozwodzenie się nad jego formą było sprawą drugorzędną.
Ponadto jak inny radny wskazał-prace nad oświadczeniem trwały od dwóch tygodni, więc Pan radny miał wystarczająco dużo czasu aby z treścią oświadczenia się zapoznać i wnieść swoje uwagi.
Wysłany: 2018-04-02, 18:14 [Cytuj]
Zenku, jeśli chodziło o zwykłe oświadczenie, to może być ono nierzetelne i zawierać błędy merytoryczne? Czy uchwała Rady miasta do nie do końca "dopracowanego" oświadczenia jest dobrym krokiem? Takie podejście chyba niezbyt dobrze świadczy o radnych? A dwa tygodnie to chyba wystarczający czas, żeby taka grupa ludzi temat dobrze rozpoznała i skleciła sensowne pismo, do którego nie można by się przyczepić przynajmniej w oczywistych kwestiach?
Sama ustawa Prawo Wodne zawiera sporo niejasności, czy trzeba tworzyć kolejne?
Wysłany: 2018-04-02, 18:29 [Cytuj]
Paweł proponuje abyś posłuchał wypowiedzi radnego Andrzeja Jelca-na filmie godz. 2.10.30. Poza tym radny Zakrzewski sam stwierdził, że z treścią oświadczenia zapoznał się 2 godziny przed sesją!!! Zatem widać, że ta sprawa zbytnio go nie interesowała.
No i znamienne jest głosowanie. Pan radny Zakrzewski udał, że jest nieobecny na sesji. Dla mnie jego zachowanie jest najdelikatniej rzecz ujmując niezrozumiałe.
Wysłany: 2018-04-02, 18:38 [Cytuj]
W kwestii formalnej. Projekt uchwały powstał dwie-trzy godziny przed sesją. Zatem nikt nie miał szans zapoznac się z nim wcześniej.
Wysłany: 2018-04-02, 18:43 [Cytuj]
Ale wg informacji jakie padają na sesji prace nad oświadczeniem trwały od dwóch tygodni.
Wysłany: 2018-04-02, 18:51 [Cytuj]
Być może to były tajne prace.
Wysłany: 2018-04-02, 19:07 [Cytuj]
Są trzy prawdy: cała prawda, tylko prawda i g.wno prawda. Ważne, żeby umieć odróżnić tą właściwą i nie dać się ponieść emocjom i manipulacjom. W tym przypadku błędem Rady było opieranie się na jednej tylko opinii. Do tego nie do końca rzetelnej. I to jest właśnie urzędnicza bylejakość, którą mamy też przecież w sprawie kanału Niegocińskiego...
Wysłany: 2018-04-03, 06:25 [Cytuj]
ą jasno określone. Nie ma natomiast jeszcze rozporządzenia określającego czas ważności takiego pozwolenia oraz tego, czy dotyczyć ma ono pojedynczych akwenów, czy całej ich grupy. W drugim przypadku opłata 217zł za pozwolenie na wszystkie interesujące nas akweny na czas np. 20 lat nie jest powalającą kwotą...
tak, a jak ja w sezonie zaliczam ok 15 różnych akwenów, gdzie tylko na WJM są drogi wodne. Koledzy żeglarstwo nie kończy się na WJM. Widzicie tylko czubek własnego nosa. Kilkanaście pozwoleń i każde za 217 zł i do tego wnioski z operatami składane do różnych ZZ w całym kraju.
I najważniejsze pytanie po jaką cholerę. Do tego żadnego rozporządzenia w tej sprawie nie będzie, bo nie ma w prawie wodnym odnośnika, że takie rozporządzenie ma być wydane. Wszystko jest uregulowane w ustawie. A do tego jak dojdzie konieczność wykonania oceny wodno-prawnej za kilkaset zł ? To będzie pięknie.
Wysłany: 2018-04-03, 09:54 [Cytuj]
... żadnego rozporządzenia w tej sprawie nie będzie, bo nie ma w prawie wodnym odnośnika, że takie rozporządzenie ma być wydane. Wszystko jest uregulowane w ustawie...
No właśnie nie wszystko. Nie ma żadnych szczegółów określających ramy czasowe tego pozwolenia oraz ich "zasięg terytorialny". Nie ma też wytycznych, co powinien zawierać wniosek, jakie dokumenty załączyć i jak powinien wyglądać operat na pływanie.
Wysłany: 2018-04-03, 10:17 [Cytuj]
No własnie nie ma i najstarsi górale nie wiedza jak taki wniosek ma wyglądać, ale rozporządzenie musi wynikać z przepisu ustawy zasadniczej, a takiego zapisu nie ma w ustawie. Jst w art. 408,409 co powinien zawierać operat wodni-prawny i tyle
I dalej się pytam po kiego takie pozwolenie, co ona ma poprawić , chronić lub ulepszyć ?
Wysłany: 2018-04-03, 10:46 [Cytuj]
Nic, to zwykły bubel lub skok na kasę.
Wysłany: 2018-04-03, 11:10 [Cytuj]
Toż już dawno pisałem, że w zasadzie to oni od nas nic nie chcą oprócz kasy . Właściwie to moglibyśmy pływać tylko z paragonem a nie wygłupiać się z jakimiś kwitami .

References: Art. 16

Art. 16
 art. 66
 Art. 389

Art. 389
 Art. 34
 art. 408