Source: https://www.spolkowy.pl/szanse-na-upadlosc-zadluzonej-spolki-z-oo,684,p.html
Timestamp: 2019-09-19 12:48:16+00:00

Document:
Jestem członkiem zarządu spółki z o.o. działającej od 15 lat. Spółka nie generuje przychodów, ma zadłużenie ok. 700 tys. zł (majątek spółki to hala, według wyceny biegłego warta ok. 180 tys. zł). Czy w tej sytuacji mam szansę na upadłość spółki z o.o.? Czy jest szansa, aby (przy niedochowaniu terminów i warunków) sąd przychylił się do wniosku o upadłość? Jaka jest praktyka?
Tematyka upadłości, samej procedury i przesłanek do jej ogłoszenia jest dosyć skomplikowana. Spróbuję jednak wskazać Panu, jak się za to wszystko zabrać.
Postępowanie upadłościowe spółki zawsze wszczynane jest na wniosek zainteresowanego. Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki we właściwym czasie jest bardzo ważne, ponieważ niesie za sobą istotne skutki. Zgodnie z postanowieniami zawartymi w art. 20 ustawy Prawo upadłościowe katalog podmiotów uprawnionych do złożenia takiego wniosku jest ściśle określony – może go złożyć dłużnik, każdy z jego wierzycieli osobistych oraz inne podmioty wskazane w niniejszej ustawie. Może go wreszcie złożyć również sam zainteresowany.
Tak jak trafnie Pan zauważył, podstawą do ogłoszenia upadłości jest stan niewypłacalności. Wskazać należy, że dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a okres ten trwa mniej więcej 3 miesiące. Ponadto spółka jest niewypłacalna także wtedy, gdy jej zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jej majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące, co zapewne ma miejsce również w Państwa przypadku. W związku z tym, dłużnik ma obowiązek, żeby nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości spółki, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Zachowanie trzydziestodniowego terminu jest niezwykle ważne ze względu na treść art. 299 Kodeksu spółek handlowych, zgodnie z którym „członkowie zarządu spółki mogą zwolnić się z odpowiedzialności osobistej za zobowiązania spółki, w przypadku gdy egzekucja z jej majątku okaże się bezskuteczna”. Zwolnienie się z odpowiedzialności następuje poprzez wykazanie, że we właściwym czasie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości. Dodatkowo niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości wiąże się również z odpowiedzialnością karną. Zgodnie z art. 586 Kodeksu spółek handlowych „kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. No ale póki co nie przejmujmy się konsekwencjami”. Pytanie do Pana: od kiedy w spółce utrzymuje się taki stan?
W przypadku, gdy dłużnikiem jest spółka z o. o., obowiązek opisany powyżej ciąży na każdym członku zarządu, wobec tego także i Panu. Nie znam dokładnie sytuacji spółki, nie znam ilości wierzycieli, ale sądząc po kwotach, można wskazać, że jest ich całkiem sporo i jak najbardziej podstawy do ogłoszenia upadłości istnieją. Należy wobec tego zabrać się niezwłocznie, zakładając, że wyżej opisane terminy nie minęły. Co do zasady wskazuje się, że członkowie zarządu powinni przeprowadzić analizę płatności już w przypadku pierwszego opóźnienia w zapłacie wymagalnych zobowiązań pieniężnych spółki, które zostało spowodowane brakiem środków pieniężnych w spółce. Jednak zarówno praktyka spółek jest inna tak i praktyka Sądów również. Kolejną negatywną przesłanką dla ogłoszenia upadłości spółki jest brak jakiegokolwiek majątku spółki. Wskazać należy, że w Państwa przypadku na szczęście nie mamy do czynienia z taką sytuacją, niemniej jednak należy pamiętać, że tylko działania szybkie pozwolą jeszcze ten majątek zachować. Tutaj kolejne pytanie, czy z posiadanego majątku nie toczy się żadne postępowanie egzekucyjne? Czy hala nie została zajęta? Czy toczy się wobec niej postępowanie? Czy jest obciążona hipoteką?
Co do zasady przesłankami odrzucenia wniosku są:
Już co do samego wniosku. Wniosek należy złożyć w Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego, którego na obszarze prowadzona jest działalność gospodarcza. Wniosek trzeba również opłacić – 1000 zł + ewentualne zabezpieczenie kosztów postępowania. Jedną z przesłanek odrzucenia wniosku o upadłość jest bowiem brak zabezpieczenia kosztów jej przeprowadzenia. Wniosek powinien również zawierać:
Są również różne rodzaje upadłości. W Pana przypadku jednak proponowałbym upadłość likwidacyjną, bowiem jeśli nie prowadzicie już de facto działalności, nie ma za bardzo jak zawrzeć układu i terminowo go regulować. Dlatego w mojej ocenie szans na restrukturyzację nie ma. Oczywiście w przypadku oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości należy również przeprowadzić likwidację spółki, wedle przepisów kodeksu spółek handlowych. Pisze Pan również o niedochowaniu terminów i pyta Pan o praktykę. Jest ona bardzo, bardzo różna. Ale należy wskazać, że sąd zawsze będzie badał dochowanie terminu przez spółkę itp., choć decyzja, którą podejmie, może być różna. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego z Gdańska z dnia 26 czerwca 2018 r.:
„Przesłankami negatywnymi są natomiast te okoliczności, które może wskazać członek zarządu, a które potwierdzają podjęte przez niego działania zwalniające go z odpowiedzialności za zaległości spółki. Członek zarządu będzie zatem zwolniony z odpowiedzialności jeśli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszony został wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy tej osoby lub wskazane zostanie mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części”.
Problematykę właściwego czasu na ogłoszenie upadłości spółki rozwiązał (według mnie) Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt III CSK 398/16, wskazał bowiem, że: „chociaż określenie »właściwy czas« do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. powinno być interpretowane z uwzględnieniem przepisów zawartych w prawie upadłościowym, to jednak nie można - dla celów jego wykładni - przenosić na grunt art. 299 § 2 k.s.h. wymagania, aby dochowany został termin określony w art. 21 ust. 1 p.u.n. Właściwy czas w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. oznacza w związku z tym taki moment, w którym wprawdzie wszystkich wierzycieli nie da się już zaspokoić, ale istnieje jeszcze majątek spółki pozwalający na co najmniej częściowe zaspokojenie jej wierzycieli w postępowaniu upadłościowym”. Dlatego należy wskazać, że również po upływie terminów przewidzianych w ustawie możliwe jest ogłoszenie upadłości, wszystko zależy od konkretnej sytuacji oraz stanu majątku firmy.
Tak jak już pisałem, zagadnienie jest problematyczne, dlatego proszę o udzielenie odpowiedzi na pytania, które zadawałem w trakcie opinii, co w konsekwencji pozwoli nam realnie ocenić szanse na skuteczne ogłoszenie upadłości.

References: art. 20
 art. 299
 art. 586
 art. 299
 art. 299
 art. 21
 art. 299