Source: http://www.aferyprawa.eu/Codziennosc/Z-zycia-wziete-czyli-jak-zalatwia-sie-niechcianego-faceta-przy-wspoludziale-mlodych-niedoswiadczonych-funkcjonariuszy-wladzy
Timestamp: 2019-11-19 18:06:51+00:00

Document:
Aferyprawa - Z życia wzięte, czyli jak załatwia się niechcianego faceta przy współudziale młodych niedoświadczonych funkcjonariuszy władzy.
Aferyprawa.com Codzienność Z życia wzięte, czyli jak załatwia się niechcianego faceta przy współudziale młodych
Z życia wzięte, czyli jak załatwia się niechcianego faceta przy współudziale młodych niedoświadczonych funkcjonariuszy władzy.
Najpierw przysięgają sobie miłość, życie razem na dobre i złe... a potem ?... zaczyna się życie, problemy z praca, kasą, zdrowotne, trzeba się pozbyć faceta... zaczyna się wzajemna nagonka, pomówienia, szukanie "haków". Żona jest gwałcona, dzieci molestowane, facet nie ma jak przyznać się, że jest systematycznie bity garami, talerze niczym UFO fruwają po mieszkaniu....
Takie sprawy rodzinnych kłótni i awantur, których podstawą subiektywnych oskarżeń jest art. 190kk, czyli [Groźba popełnienia przestępstwa] § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. - dostają się zwykle "małoletnim" pod względem stażu, wiedzy i doświadczenia życiowego asesorom prokuratury czy ledwie mianowanym sędziom.
W tej sytuacji otrzymujemy szereg sprzecznych wyroków w podobnych sprawach - i tak w jednym sądzie wzajemne pomówienia są umarzane z uwagi np. na małą szkodliwość czynu, brak dowodów, sprzeczność w zeznaniach stron i świadków itp. za to w innych (przeważnie tych małych, wiejskich :-) sędzia "daje wiarę" jednej stronie, pomimo że do awantury trzeba dwojga, ludzi się aresztuje i skazuje - typowa schizofrenia polskich organów władzy.
Z pisma procesowego Piotra C.
Żona była niezrównoważona psychicznie jeszcze przed ślubem. Leczyła się psychiatrycznie w poradni zdrowia psychicznego w Zakopanem z powodu urojeń tzw. nerwicy natręctw. Jest wulgarna, nadpobudliwa, zachowuje się agresywnie do wszystkich, szczególnie do syna. Znęcała się nade mną w ten sposób że zamykała mi jedzenie na klucz, biła mnie i robiła wszystko abym się wyprowadził z domu, z miejsca zamieszkania. W tym celu całkowicie bezpodstawnie oskarżyła mnie o znęcanie się nad nią i uprawdopodobniła molestowanie córki, która miała wtedy 15 lat. Danuta Cyrwus wraz z córką i moim bratem chcieli się mnie pozbyć z miejsca zamieszkania gdyż chorowałem i nie dostarczałem im odpowiednich finansów. Aby się zemścić obie pomówiły mnie bez jakichkolwiek dowodów obdukcji i na podstawie sfałszowanych dowodów oraz fałszywych zeznań i zostałem skazany przez sąd na 3 lata i 4 m-ce pozbawienia wolności.
Nie mając pieniędzy na adwokata, nie mogłem się wówczas skutecznie bronić przed niesprawiedliwością. W ten sposób bardzo skutecznie pozbyły się mnie z miejsca zamieszkania. Jestem bardzo rozczarowany stosunkiem wymiaru sprawiedliwości w Nowym Targu do praworządności i sprawiedliwości. Tamtejszy sąd pozbawił mnie wolności za czyny których nie dokonałem.
Po wyjściu z więzienia 8 Listopada 2007 r. wróciłem do żony i synka do Czarnego Dunajca. Mieszkaliśmy tam sami.
Żona, mając świadomość, że bardzo łatwo można zepsuć opinię osobie kiedyś skazanej na pobyt w więzieniu, żerowała na tym, nękając mnie i znęcając się nade mną psychicznie poprzez wielokrotne straszenie mnie policją, karetką z kaftanem bezpieczeństwa i opowiadaniem ludziom i policji zdarzeń które nigdy nie miały miejsca.
Żona prowadziła się bardzo luźno z kochankiem. Piła z nim wódkę i włóczyła się po krzakach. Mówili mi o tym różni ludzie. W Czarnym Dunajcu ma złą opinię, jednak żaden sąd nie zbadał tego do tej pory, nie zainteresował się tym. Jednak ja dla dobra dziecka chciałem by ten nasz związek trwał. Uważałem że będzie to dla dobra naszego syna, ale ona swoim nieetycznym postępowaniem dawała bardzo zły przykład synowi i go demoralizowała, niestety za przyzwoleniem sądu. Ciągle wszczynała awantury które nasilały się kiedy przychodził jej kochanek. Ciągle znęcała się nade mną strasząc mnie że znów mnie wsadzi do więzienia.
Żona ma okresowe napady szału, stara się separować syna ode mnie aby nie poznał prawdy, że matka się źle zachowuje i źle się prowadzi. Nadmieniam, że w okresie 2010/2011 r. żona miała ciąg alkoholowy i stres psychiczny, była u kochanka cały czas i to ja wtedy opiekowałem się synem, czego dowodem są zaświadczenia ze szkoły. To nie ja znęcam się nad żoną, to żona znęca się nade mną rujnując mi zdrowie. Doprowadziła mnie do więzienia, że mam silną nerwicę. Doprowadziła mnie też do depresji.
Obecnie, w wyniku postanowienia sądu nie mogę wejść do swojego mieszkania po swoje rzeczy. Sąd na nieznanej mi i trudnej do odgadnięcia podstawie nakazał mi opuszczenie mieszkania, gdzie byłem i dotąd jestem zameldowany. W uzasadnieniu napisał, że mój pobyt w tym mieszkaniu ma wpływ na zeznania mojej żony, które przez to mogą być na moją korzyść. W ten sposób Sąd nie tylko uznał, że mogę manipulować jej zeznaniami, co jest ewidentnym mijaniem się z prawdą, ale także sam chciał mieć na te zeznania pozaprawny, poza proceduralny wpływ. Zaznaczam, że Sąd nie zbadał z nieznanych mi powodów, ani jednego z aspektów tej sprawy, w tym nie zauważył najistotniejszego – że moje żona w tym mieszkaniu nie mieszka od lipca 2011 roku, choć jest tam zameldowana. Od tego czasu zamieszkuje niezameldowana (a więc wbrew obowiązującemu prawu) u mojego brata w Nowym Targu.
Sąd nie zauważył tego, że jest to wykroczenie przeciwko prawu administracyjnemu, co budzi nie tylko moje zdziwienie, ale i oburzenie. Wcześniej byłem przekonany, że polskie sądy są zobowiązane do stania na straży obowiązującego prawa. Wydarzenia od 4 lipca 2004 do dziś pozbawiły mnie tych złudnych przekonań.
W tej chwili jestem bezdomny w wyniku bezpodstawnego pozbawienia mnie przez Sąd prawa do zamieszkiwania w moim mieszkaniu, które zajmowałem na podstawie ustnej umowy z moim bratem. Umowa ta do dziś nie została wypowiedziana, a więc ma moc obowiązującą. Nie stać mnie na wynajem mieszkania, gdyż moje dochody pochodzą jedynie z renty inwalidzkiej w kwocie około 660 złotych, z czego komornik potrąca mi około 125 złotych każdego miesiąca.
Mieszkam w altankach i komórkach na ogródkach działkowych w pobliżu Krakowa, Warszawy i Nowego Sącza, jestem schorowany. Żona nie pozwala mi się kontaktować z synem. Ja kocham syna i żonę i chciałbym syna wychować na przyzwoitego obywatela. Żona razem z sądem skutecznie uniemożliwiają mi skuteczne tworzenie rodziny dla dobra syna.
Syn nauczył się przekleństw już w wieku przedszkolnym o czym mówiła mi sama dyrektorka przedszkola. Odwiedzała bowiem żonę jej koleżanka Bożena, która co drugie słowo przeklinała. Ja będąc w więzieniu zakazałem jej przebywania w naszym domu ale żona to miała gdzieś. Już w pierwszej klasie tuż po moim wyjściu z więzienia ubliżał swojej wychowawczyni a ja byłem wzywany do szkoły. Tego to żona nie pamięta? Teraz kłamie przed sądem że syn ode mnie się nauczył przeklinać bo mu kupiłem komputer? To nonsens.
Syn wychowywany tylko przez matkę jest dzieckiem 2 a nawet 3 kategorii gdyż stał się nadpobudliwy, agresywny, ma 11 lat, trzaska drzwiami, rzuca garnkami a w szkole ławkami i krzesłami, nie słucha matki, nie uczy się w szkole bo wychowują go kochankowie matki. Najprawdopodobniej syn mój nie będzie przyzwoitym obywatelem tylko dlatego że matka tak go wychowuje i dba o to, aby nie trafił do świata ludzi uczciwych i praworządnych. Jej wpływ na dziecko jest więc tak bardzo negatywny, że powinna bezzwłocznie być pozbawiona możliwości widywania się z nim, a nawet – wszelkich praw do wychowywania go.
Takich dzieci samotnie wychowanych przez matki dzięki sądom rodzinnym i oskarżeniami ojców o znęcanie się nad rodziną art.207§1, a także pomawianie o molestowanie seksualne doprowadza do degradacji rodziny jako podstawowej komórki społecznej. Dzięki temu w Polsce ok. 3 mln. samotnych matek wychowuje dzieci bez ojców.
Zakładam sprawę o znęcaniu się żony i brata nade mną, którzy są całkowicie bezkarni dzięki naszemu sądownictwu. Kopia pozwu z dnia 29.05.2012r. o znęcanie się. Sprawa jest w toku, wobec powyższego zdjęcie ze mnie zarzutu o znęcanie się jest całkowicie zasadne. Na rozprawie będą się znajdować dwie wskazane przeze mnie osoby na podstawie art.361§1 KPK.
Z uwagi na to, że przyznany mi przez Sąd adwokat z urzędu nie wywiązywał się w sposób rzetelny ze swoich obowiązków, a nawet posunął się, czego byłem świadkiem, do uzgadniania z Danutą C. i jej adwokatem działań rzekomo na moją korzyść, uznałem że dalsze jego działania w tej sprawie będą dla mnie niekorzystne, a nawet – niebezpieczne i w tej sytuacji wypowiedziałem mu ustnie możliwość udziału w procesie i „bronienia” moich interesów.
1. Uniewinnienie mnie od zarzucającego mi czynu z art. 207 § 1 kk przy zastosowaniu art. 64 § 1 kk
Piotr. C.
Komisariat policji w Czarnym Dunajcu odnośnie sprawy sygn. akt. ІІ k 232/12
Nadużywanie Art. 190kk [Groźba popełnienia przestępstwa] przez sędziów m.in. Anny Szewczyk-Nabrzeżnej z Sądu Rejonowego w Sanoku. Kodeks Hammurabiego dla osądzenia sędziów.
Stowarzyszenie interweniuje - kolejny raz gdyński sąd rodzinny udowodnił swoją indolencję w stosunku do... tym razem 6 - cio dniowego noworodka.
Wniosek o zwrócenie mi kosztów sądowych z tytułu narażenia mnie przez Skarb Państwa - Sąd Okręgowy w Krakowie na stratę poprzez wydanie dotkniętego nieważnością wyroku sędzi Sądu Okręgowego Wydział XI Cywilny-Rodzinny SSR Izabeli Strózik. cz.2
Psychopaci orzekają w sądach rodzinnych.Konieczność zmian zwyrodniałego systemu sądów rodzinnych - Inicjatywa Społeczna Rodziny Pomorza
SSR Aleksander CIEĆKIEWICZ - sędzia Sąd Rejonowy w Lesku Wydział Rodzinny i Nieletnich
Czy represyjne "prawo" - kiedy w sądach rodzinnych PRAWA OJCA I MATKI DO DZIECKA BĘDĄ JEDNAKOWO TRAKTOWANE?
10-10-2016 / 09:53
lookupweb.us/ping.eu
14-07-2012 / 08:13
~Prawo kaduka
29-06-2012 / 16:30
Niestety, w TYM kraju JESZCZE rządzi pięść bandyckiego rządu i ZUSu (www.aferyprawa.eu/Urzednicy/Wypowiedzialem-umowe-ZUS-owi-mowi-GRZEGO Pora zrobić z tym porządek.
Moje spotkanie z wymiarem sprawiedliwości,Prokuraturą było również dramatyczne, nie pozbawione z jej strony przysłowiowego bandytyzmu.Zostałem skazany na podstawie zarzutów prokuratorskich wyssanych z palca.Obecnie nie ma siły aby ten przekręt prokuratorski ruszyć.Tak wygląda sprawiedliwość III RP kraju będącego w UE i ciągle pouczającego sąsiadów wschodnich jak mają respektować prawa człowieka.Jest to cynizm tzw.elit władzy.
27-06-2012 / 21:58
Piotrze, niczego się nie lękaj, to menele źle kończą.
27-06-2012 / 16:44
Leppera skasowano za drwinę: jak można zgwałcić kurwę :-) uważa się, że małżeństwo to pozwolenie na pierdolenie , w takim razie mam pytanie do redakcji: jak można zgwałcić własna żonę, i co robić z żoną która nie wykonuje powinności małżeńskich?
Piotrze C, zachowaj ostrożność, bo możesz zostać zamordowany za przyzwoleniem sądu i prokuratury.

References: art. 190
 art.207
 art.361
 art. 207
 art. 64
 Art. 190