Source: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=30&t=13353
Timestamp: 2019-11-18 17:30:28+00:00

Document:
Forum Centralne • Zobacz wątek - Zmiany w ustawie o obywatelstwie sarmackim
Zmiany w ustawie o obywatelstwie sarmackim
przez Hugo 7 maja 2014, o 08:38
Chciałbym złożyć na Wasze ręce kilka "poprawek" do ustawy Sejmu nr 208 o obywatelstwie sarmackim z dnia 18 marca 2014 r. z poźn. zm.
Przepisy o wymogu aktywności są bezwględnie potrzebne i od tego nie powinno być odwrotu. Jednakowoż dochodzą do mnie głosy, drogami oficjalnymi i prywatnymi, że kolejna reforma - Sejm Walny, ma pomóc w cofnięciu "wszystkiego". Pomijając szkodliwy dla stabilności państwa i porządku prawnego brak ciągłości, to widzę, myślę, że i pomysłodawcy to widzą, że przepisy wymagają korekty - w działaniu się sprawdziły, ale nie do końca.
Jedna z dwóch "poprawek" jest tzw. wariantowa uszeregowana, tzn. jeśli Sejm przyjmie wariant A, to rozpatrywanie B będzie bezprzedmiotowe, a jeśli nie, to proszę o procedowanie nad wariantem B.
Oczywiście celem moim jest, żeby "poprawki" były traktowane niejako oddzielnie - nieprzyjęcie jednej z "poprawek" nie powinno powodować upadku całości projektu. Dlatego też nazywam je "poprawkami", ale przedstawiam je jako odrębne ustawy.
I po drugie oczywiście - nie oczekuję tylko debaty i od razu głosowania, w przypadku poprawek Panów Posłów, jestem otwarty na propozycje. A jeszcze bardziej oczekuję włączenia do debaty przedstawicieli Prowincji.
Poprawka 1 (wariantowa)
Być może warto byłoby się zastanowić czy nie umożliwić samorządom ustanawianie własnych wymogów aktywności wobec samorządowych urzędników publicznych. Oczywiście bez możliwości całkowitego jej wyłączenia.
Przyznam, że dopuszczam możliwość kolizji z przepisami Konstytucji o Prowincjach, jednak nie przeanalizowałem tego dogłębnie. Tym niemniej myślę, że warto wszcząć przynajmniej temat. Być może będzie potrzebna zmiana Konstytucji. Czemu nie? Najwyżej wróci się do tego wariantu po odpowiednich zmianach.
Art. 1. W art. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim po ust. 2 dodaje się ust. 2a w następującym brzmieniu:
"2a. Upoważnia się Prowincje do wydawania miejscowych przepisów o aktywności, mających zastosowanie wobec funkcjonariuszy publicznych Prowincji. Przepisy, o których mowa w zdaniu poprzedzającym, nie mogą całkowicie znosić wymogu aktywności."
Zdaję sobie sprawę, że to jest kontrowersyjny przepis, ale przecież obywatele (ich przedstawiciele) mogą sami odwołać Namiestników.
Art. 1. W art. 5 ust. 2 ustawy o obywatelstwie sarmackim otrzymuje brzmienie:
"2. Wyłącznie aktywni obywatele mają prawo do sprawowania funkcji publicznych. Przepisu zdania poprzedzającego nie stosuje się do Księcia oraz osób, o których mowa w art. 41 ust. 2 Konstytucji Konstytucji Księstwa Sarmacji."
Poprawka 2 (niewariantowa)
Chciałbym wprowadzić możliwość "włączenia" urlopu. Tak, aby brak aktywności nie powodował z automatu odwołania tych urzędników publicznych, którym zdarzyła się realioza - a ta, jak wiadomo, może różnie trwać (zwłaszcza nie leczona). Idealnie by było, gdyby taki urlop dałoby się wprowadzić w systemie, ale po pierwsze NIA jest obecnie zajęta pilniejszą obszerną sprawą, a po drugie - myślę, że na początek ewidencję mógłby prowadzić jakiś funkcjonariusz publiczny "ręcznie".
Art. 1. W art. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim po ust. 3 dodaje się ust. 4 w następującym brzmieniu:
"4. Funkcjonariusz publiczny może złożyć do Kanclerza wniosek o zawieszenie wymogu aktywności na okres nie dłuższy niż 21 dni. Wniosek taki funkcjonariusz publiczny może składać nie wcześniej niż po upływie 30 dni od poprzedniego wniosku. W czasie zawieszenia, aktywność, o której mowa w ust. 1, liczona jest proporcjonalnie.
Re: Zmiany w ustawie o obywatelstwie sarmackim
przez Helwetyk 7 maja 2014, o 09:06
Przedłożenie Jego Książęcej Mości rozumiem w ten sposób, że będziemy procedować nad dwiema ustawami: jedną o lokalnych wymogach aktywności (lub ich zniesieniu wobec namiestników); drugą o „urlopach”. Zarządzam debatę, trwającą do 10 maja 2014 r., godziny 12.00.
przez Helwetyk 7 maja 2014, o 11:20
Tytułem wprowadzenia, w kontekście propozycji alternatywnego sposobu określania aktywności, pozwolę sobie zaprezentować fragment zestawienia aktywności lokalnej — na forach samorządowych. Poniższy spis zawiera wykaz osób, które w jakikolwiek sposób wypowiedziały się w ciągu ostatnich 30 dni na szczeblu prowincjonalnym, nie będąc jednocześnie aktywnymi obywatelami:
Baridas: Tytus Aureliusz-Chojnacki (3 posty), Paulus Buddus (1 post)
Gellonia i Starosarmacja: Tytus Aureliusz-Chojnacki (3 posty)
Sclavinia: Rafał Jan (2 posty), Zbyszko von Thorn-Broniek (1 post)
Teutonia: Percy Nightshadow Barbescu-Liberi (5 postów)
Zaznaczam, że nie jestem co do zasady przeciwny alternatywnym sposobom określania faktycznej aktywności. Nie jest przecież tak, że wymóg 20 wypowiedzi miesięcznie jest niewzruszalnym dogmatem. W świetle danych statystycznych wydaje się jednak, że alternatywne regulacje nie wniosłyby nowej jakości — w zamian, przede wszystkim, komplikując jednoznaczną zasadę, co ma ogromne znaczenie z punku widzenia jej adresatów.
„Licznik” nie jest idealnym mechanizmem; jak każdy, ma swoje wady (w szczególności, nie uwzględnia pracy poza miejscami publicznymi — choć od razu zauważyć należy, że do rzadkości należą przypadki tego, by czyjaś praca prędzej czy później nie została zaprezentowana szerokiemu gremium). Będę jednak twierdził z przekonaniem, że z powodzeniem służy nam już od ponad dwóch lat, a jego automatyczna konstrukcja oszczędza nam niepotrzebnego nakładu pracy oraz sporów o definicje.
Jeżeli zatem mielibyśmy zrezygnować z czytelnej normy, której (1) spełnienie jest łatwe z punktu widzenia obywatela, (2) ustalenie spełniania jest proste do ustalenia poprzez zajrzenie do SISS (a będzie jeszcze łatwiejsze, wkrótce dane o prognozowanej nieaktywności powinny być ogólnodostępne), wreszcie której (3) weryfikacja ma charakter automatyczny — warto byłoby, aby alternatywne regulacje przewyższały zalety dotychczasowego rozwiązania. Które, co należy podkreślić, zaczęło odnosić pożądane skutki. Odgórne impulsy bywają potrzebne.
Oczywiście, nie sposób pominąć w kontekście tej ustawy zagadnienia relacji między władzami państwowymi a samorządami. Jak mniemam, nie budzi wątpliwości stwierdzenie, że aktywne samorządy leżą w najlepiej rozumianym interesie Księstwa Sarmacji. To, że w interesie samych samorządów leży to, by były one aktywne, stanowi już oczywistą oczywistość. Jeżeli zatem nowe regulacje realizują ten cel — tak w wymiarze ogólnosarmackim, jak i w wymiarze lokalnym — w imię czego powinniśmy je zmieniać?
Nie mogę wyzbyć się wrażenia, że spór w znacznym stopniu przybiera wymiar quasi-religijny — całkowicie uprawniona regulacja władzy państwowej — umocowana konstytucyjnie, realizująca najszerzej i najlepiej rozumiany interes publiczny — spotyka się z falą krytyki jeżeli nie tylko i wyłącznie, to głównie z tego powodu, że Sejm „śmiał” sprofanować sacrum jednostek samorządu terytorialnego. Jak gdyby władze państwowe i władze samorządowe nie jechały na tym samym wózku i nie miały najzupełniej zbieżnego interesu w tym, żeby w Sarmacji było jak najciekawiej, jak najfajniej, jak najaktywniej i jak najludniej.
W skrócie — jeżeli dwa miesiące temu mieliśmy tak doskonałe regulacje, to dlaczego nie działały?
Post Scriptum: Ustawę „urlopową” popieram, miałbym jedynie kilka uwag natury praktycznej.
przez Hugo 7 maja 2014, o 12:04
Ale gdzie tu spór? Ja nie twierdze, że przepisy są złe. Proponuję tylko pewną gradację - zważywszy na to, że życie, aktywność przede wszystkim toczy się w centrali, to zmniejszmy wymogi dla urzędników prowincji. Póki co, widać, że w ten sposób nie "uruchomimy" aktywności samorządowej, tylko mogą się obywatele w ogóle zniechęcać do KS. A przepisy o aktywnych funkcjonariuszach publicznych, nie generują aktywności w konkretnych miejscach (prowincjach). Być może obecne przepisy powinny być celem, do którego dążyć będziemy jednak trochę mniejszymy krokami?
I proszę wybaczć kolokwializm, ale Książę-senior raczył się zagalopować - nigdzie nie proponowałem dla funkcjonariuszy publicznych prowincji liczenia aktywności w danej prowincji. Nie chcę wprowadzenia dwóch różnych aktywności, tylko jej progi. No chyba, że chcemy tak spowodować aktywność funkcjnariuszy publicznych prowincji - ale tu wolałbym poznać opinie Przedstawicieli poszczególnych Prowincji.
przez Helwetyk 7 maja 2014, o 12:44
Hugo napisał(a): Póki co, widać, że w ten sposób nie "uruchomimy" aktywności samorządowej […]
Pozwolę sobie zaprezentować statystyki aktywności forów prowincjonalnych, z podziałem na 20-dniowe okresy. Myślę, że nie muszę wskazywać, ile dni temu weszła w pełni w życie nowa Ustawa o obywatelstwie sarmackim…
(Wypowiedź edytowana: oryginalnie znajdowały się tu wyłącznie statystyki teutońskiego forum.)
przez Kwazi 7 maja 2014, o 13:18
Odnosząc się do statystyk - chciałem zauważyć, że powrót JKW Patryka I, Percy'ego Nightshadow, Helenki i ATW do Teutonii nie ma ŻADNEGO związku przyczynowo-skutkowego z wejściem wżycie ustawy.
przez Kwazi 7 maja 2014, o 13:25
Zapomniałem jeszcze, że w tym samym czasie do KT przybył Beznadziej Angloviasty.
Wszystkie wymienione osoby (poza ATW) przedłożyły wnioski o nadanie obywatelstwa teutońskiego mniej więcej
w tym samym czasie i otrzymały je kolejno w dniach 22, 23 i 24 kwietnia:
viewtopic.php?f=127&t=6133&start=130#p132843
Taki zbieg okoliczności!
przez Helwetyk 7 maja 2014, o 13:29
Kwazi napisał(a): Odnosząc się do statystyk - chciałem zauważyć, że powrót JKW Patryka I, Percy'ego Nightshadow, Helenki i ATW do Teutonii nie ma ŻADNEGO związku przyczynowo-skutkowego z wejściem wżycie ustawy.
Kwazi napisał(a): Wszystkie wymienione osoby (poza ATW) przedłożyły wnioski o nadanie obywatelstwa teutońskiego mniej więcej w tym samym czasie i otrzymały je kolejno w dniach 22, 23 i 24 kwietnia: viewtopic.php?f=127&t=6133&start=130#p132843. Taki zbieg okoliczności!
Jestem jak najdalszy od twierdzenia, że wyłącznie przeprowadzonej reformie zawdzięczamy zwiększenie aktywności w miejscach publicznych. Naprawdę trudno jednak, przy minimum dobrej woli, zakładać, że nie miała ona żadnego wpływu. Wszystkie wskazane osoby funkcjonują w naszej społeczności, mając — jak w części ufam, a w części wiem — świadomość tego, że bieżąca aktywność publiczna jest premiowana.
Magicznych rozwiązań nie było, nie ma i nie będzie. Jeżeli jednak tak wygląda sytuacja pod rządami partii, której przyprawia się gębę wrogów samorządności — niech Diukowie strzegą Sarmację przed ich „przyjaciółmi”. :-)
przez MAP 7 maja 2014, o 14:15
Tak kształtowała się aktywność w Księstwie:
przez Kwazi 7 maja 2014, o 15:33
Żeby obiektywnie i rzetelnie ocenić efekty działania ustawy, trzeba poczekać aż miną efekty związane z różnymi konfliktami, które miały w tym i w zeszłym miesiącu miejsce.
Nagłe wzrosty aktywności mogą mieć różne przyczyny.

References: Art. 1
 art. 5

Art. 1
 art. 5
 art. 41

Art. 1
 art. 5