Source: http://www.doradcy.krdp.pl/artykuly.php/3/717,najnowsze_orzecznictwo_z_ebiuletynu_32015
Timestamp: 2018-05-27 15:42:14+00:00

Document:
:: KRAJOWA IZBA DORADCÓW PODATKOWYCH :: KIDP :: KRDP :: DORADCY PODATKOWI :: - Najnowsze orzecznictwo z e-Biuletynu 3/2015
Twoja lokalizacja: Start / Baza wiedzy / e-Biuletyn KIDP / Orzecznictwo / Najnowsze orzecznictwo z e-Biuletynu 3/2015
Najnowsze orzecznictwo z e-Biuletynu 3/2015
VAT: awaria systemu nie pozbawia prawa do zwrotu podatku
Problemy techniczne w ramach systemu informatycznego nie mogą naruszać prawa podatnika do uzyskania zwrotu podatku naliczonego. Tak wskazał WSA w Warszawie w wyroku z 24 listopada 2014 r.
W przedmiotowej sprawie austriacka spółka złożyła do fiskusa wniosek o zwrot VAT za okres od stycznia do grudnia 2010 roku w wysokości nieco ponad 156 tys. zł. Wniosek spółka wysłała drogą elektroniczną w ostatnim dniu terminu wynikającego z przepisów. Przekaz nie został jednak w całości dokonany, ponieważ nastąpiło duże obciążenie strony internetowej austriackiego urzędu skarbowego. Spółka dopiero po 3 dniach dowiedziała się, że wniosek nie został w całości złożony, więc ponownie złożyła wniosek o zwrot VAT za pośrednictwem strony internetowej austriackiego urzędu skarbowego.
Polski fiskus odmówił dokonania zwrotu VAT, gdyż został on złożony po terminie. Spółka argumentowała jednak, że wniosek nie został złożony w całości w terminie z przyczyn technicznych leżących po stronie austriackiego aparatu skarbowego i w związku z tym należy uznać, że skoro składanie wniosku rozpoczęło się w ostatnim dniu terminu, to termin ten został dochowany, gdyż spółka nie powinna ponosić negatywnych następstw problemów technicznych, na które nie miała żadnego wpływu. W toku postępowania MF poinformował, że austriacka administracja podatkowa nie zgłaszała kłopotów technicznych aplikacji VAT, skutkujących utrudnieniem w składaniu wniosków przez austriackich podatników.
Zdaniem fiskusa przebieg zdarzeń wyglądał następująco. Spółka w ostatnim możliwym dniu podjęła nieudaną próbę złożenia przedmiotowego wniosku o zwrot VAT. Jednak kompletny wniosek został złożony za pomocą środka komunikacji elektronicznej do austriackiego urzędu skarbowego 3 dni później a więc już po terminie, skąd następnego dnia został przesłany do Polski, a w kolejnym dniu odebrany.
Organ przypomniał też, że termin na złożenie wniosku o zwrot VAT jest terminem prawa materialnego, co oznacza, iż jest to termin nieprzywracalny.
Sprawa trafiła do WSA w Warszawie. Sąd przypomniał, że podmiot uprawniony składa wniosek do naczelnika urzędu skarbowego przez internet za pośrednictwem administracji podatkowej państwa członkowskiego siedziby (tu austriackiego fiskusa). Zgodnie z Dyrektywą Rady nr 2008/9/WE określającą zasady zwrotu podatku VAT podatnikom z krajów UE, którzy nie mają siedziby w państwie członkowskim właściwym do dokonania zwrotu tego podatku, państwo członkowskie siedziby podatnika jest zobowiązane do wstępnej kontroli złożonych dokumentów. A uznanie wniosku za złożony nastąpi dopiero, gdy zostaną w nim przedstawione wszystkie wymagane informacje.
Sąd podkreślił, że dla zachowania terminu złożenia wniosku o zwrot podatku VAT istotna jest data, w jakiej wniosek został złożony przez podmiot uprawniony w administracji podatkowej państwa członkowskiego siedziby spółki, tj. w rozpatrywanej sprawie decydująca winna być data złożenia przez spółkę wniosku w austriackiej administracji podatkowej. Dla zachowania ww. terminu nie ma natomiast znaczenia data, w jakiej wniosek jest następnie otrzymywany (po przekazaniu go przez austriacką administrację podatkową) przez polskiego fiskusa.
Zdaniem sądu z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, z jakiego powodu wniosek o zwrot VAT złożony w ostatnim możliwym dniu nie został przekazany do polskiego fiskusa, czy były to powody leżące po stronie spółki, też będące wynikiem błędnego działania systemu. Zdaniem sądu poprzestanie przez fiskusa na piśmie MF, że austriacka administracja podatkowa nie zgłaszała kłopotów technicznych aplikacji skutkujących utrudnieniami w składaniu wniosków VAT – REF, nie może być uznane za wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Brak zgłoszenia kłopotów technicznych nie oznacza, że rzeczywiście nie istniały żadne problemy przy składaniu wniosku ostatniego dnia miesiąca, w którym upływał termin i w którym to dniu system mógł być bardziej obciążony niż w innych dniach. Kwestia wyjaśnienia tych problemów była bardzo istotna.
Sąd nie miał jednak wątpliwości, że problemy techniczne w ramach systemu VAT nie mogą naruszać prawa podatnika do uzyskania zwrotu podatku naliczonego na zasadach określonych w przepisach Dyrektywy 2008/9/WE. Stałoby to w sprzeczności z zasadami neutralności i proporcjonalności.
Dlatego fiskus ma wyjaśnić raz jeszcze, co było powodem nie przekazania wniosku złożonego przez spółkę za pośrednictwem austriackiego systemu elektronicznego, w szczególności, czy były to problemy natury technicznej, związane z błędnym działaniem systemu. W tym celu fiskus ma zwrócić się o stosowne wyjaśnienia do austriackiej administracji podatkowej.
Wyrok WSA w Warszawie z 24 listopada 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 925/14
Źródło: www.nsa.gov.pl, stan z dnia 4 lutego 2015 r.
Rozwiązanie spółki po wniesieniu odwołania nie uchroni wspólników od odpowiedzialności za zaległości podatkowe
Rozwiązanie spółki cywilnej po wniesieniu przez nią odwołania powoduje konieczność umorzenia jedynie postępowania odwoławczego. Tym samym decyzja określająca spółce cywilnej zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług, staje się ostateczną i stanowi podstawę orzeczenia o odpowiedzialności byłych wspólników za zaległości podatkowe spółki. Tak wskazał NSA w wyroku z 5 grudnia 2014 r.
W przedmiotowej sprawie po wydaniu w stosunku do spółki cywilnej decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług, podatnik wniósł odwołanie. W toku postępowania odwoławczego wspólnicy spółki cywilnej, zawierając aneks do umowy, rozwiązali spółkę cywilną. Tym samym podatnik utracił byt prawny.
Przedmiotem rozbieżności były konsekwencje procesowe tego zdarzenia. Fiskus uznając postępowanie odwoławcze za bezprzedmiotowe, umorzył je. Zdaniem byłych wspólników spółki cywilnej, fiskus powinien umorzyć całe postępowanie podatkowe, wcześniej uchylając zaskarżoną odwołaniem decyzję organu pierwszej instancji. Ich zdaniem umorzenie postępowania odwoławczego i pozostawienie w mocy decyzji organu pierwszej instancji narusza zasadę dwuinstancyjności.
Sprawa ostatecznie trafiła do NSA. Rozstrzygając problem, czy w przypadku rozwiązania spółki cywilnej w toku postępowania odwoławczego należy umorzyć całe postępowanie podatkowe, czy też tylko postępowanie odwoławcze, sąd zgodził się z fiskusem i opowiedział się za tym drugim rozwiązaniem. Zdaniem sądu nieusuwalna przeszkoda w postaci ustania bytu podatnika, nastąpiła na etapie postępowania odwoławczego. Zatem jedynie postępowanie drugoinstancyjne stało się bezprzedmiotowe, gdyż nie można wydać merytorycznej decyzji przez organ odwoławczy. Taka bezprzedmiotowość nie istniała w toku postępowania przed organem podatkowym pierwszej instancji. W momencie wydawania przez ten organ decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w VAT, podatnik istniał przecież. Nie ma więc podstaw prawnych do eliminowania z obrotu prawnego prawidłowo wydanej decyzji organu pierwszej instancji.
Zdaniem sądu umorzenie postępowania odwoławczego na skutek ustania bytu prawnego przez spółkę cywilną, nie narusza też zasady dwuinstancyjności postępowania podatkowego. Sąd podkreślił, że ustawodawca przewidział także sytuacje, gdy postępowanie odwoławcze kończy się w inny sposób niż poprzez rozpoznanie odwołania. Organ odwoławczy stwierdza np. w formie postanowienia: niedopuszczalność odwołania; uchybienie terminowi do wniesienia odwołania; pozostawienie odwołania bez rozpatrzenia. Zdaniem sądu zasada dwuinstancyjności postępowania podatkowego oraz zasada sądowej kontroli decyzji administracyjnych może doznawać szeregu ograniczeń na skutek wielu różnych zdarzeń prawnych. Nie są to zatem zasady, które zawsze w każdym przypadku mogą być zrealizowane w toku postępowania.
Według sądu ustanie bytu prawnego spółki cywilnej mogło nastąpić na różnych etapach postępowania podatkowego lub też w okresie późniejszym. Nie zawsze będzie to powodowało bezprzedmiotowość postępowania, zwłaszcza, że spółka cywilna świadomie pozbawiła się swych uprawnień procesowych, rozwiązując się w trakcie postępowania odwoławczego.
Dlatego sąd przyjął, że decyzja organu podatkowego pierwszej instancji, określająca zobowiązanie podatkowe w VAT spółki cywilnej, po rozwiązaniu spółki cywilnej nie jest bezprzedmiotowa. Decyzja wymiarowa nie jest bezprzedmiotowa z tego względu, że akt ten będzie stanowił podstawę do orzeczenia o odpowiedzialności byłych wspólników spółki cywilnej za zaległości podatkowe spółki.
Wyrok NSA z 5 grudnia 2014 r., sygn. akt I FSK 94/14
Źródło: www.nsa.gov.pl, stan z dnia 5 lutego 2015 r.
CIT: nie ma świadczenia, nie ma daniny
Przekazanie majątku spółki jej udziałowcowi w związku z przeprowadzonym postępowaniem likwidacyjnym nie powoduje u niej powstania przychodu. Tak wynika z wyroku NSA z 8 stycznia 2015 r.
W przedmiotowej sprawie do fiskusa zwróciła się spółka w sprawie powstania przychodu w wyniku przekazania majątku spółki jej udziałowcowi w związku z przeprowadzonym postępowaniem likwidacyjnym. Spółka wskazała, że planuje, aby majątek w wyniku jej likwidacji został przekazany jedynemu udziałowcowi. Majątek będzie obejmował wszelkie składniki majątkowe, a w szczególności posiadane nieruchomości oraz ewentualnie zobowiązania spółki.
Zdaniem spółki, przekazanie majątku jej udziałowcowi w związku z przeprowadzonym postępowaniem likwidacyjnym nie będzie się wiązało z powstaniem po jej stronie jakiegokolwiek przychodu podlegającego opodatkowaniu, a tym samym spółka nie będzie zobligowana do zapłaty podatku dochodowego od osób prawnych.
Fiskus się nie zgodził. Uznał, że wykonanie zobowiązania w formie przeniesienia przez spółkę prawa własności składników majątkowych, w szczególności nieruchomości, prowadzi do wygaśnięcia zobowiązania spółki. W ten sposób spółka, jako dłużnik, zwolni się z długu, a prawa własności będą przysługiwały udziałowcowi. Prowadzi to do powstania po stronie spółki przychodu na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy o CIT z tytułu przekazania jej majątku udziałowcowi w związku z przeprowadzonym postępowaniem likwidacyjnym w wysokości wartości przekazywanego majątku ustalonej przez strony.
Sprawa ostatecznie trafiła do NSA. Sąd przywołał wcześniejszy pogląd NSA, według którego wypłata dywidendy, względnie udziału w zysku, w formie niepieniężnej, w tym przez przeniesienie prawa własności nieruchomości, nie jest odpłatnym zbyciem składników majątku spółki i nie powoduje powstania po stronie spółki przychodu. Według sądu ten pogląd należy odnieść także do przypadku przekazania majątku spółki jej udziałowcowi w następstwie przeprowadzenia likwidacji spółki kapitałowej.
Zdaniem sądu nie można uznać, że o odpłatności, a więc ekwiwalentności czynności przekazania majątku likwidowanej spółki, świadczyło wygaszenie w następstwie tej czynności powstałego w następstwie likwidacji zobowiązania spółki względem jej udziałowca. Jakkolwiek bowiem rzeczywiście nastąpi w takim wypadku spełnienie zobowiązania spółki i tym samym zwolnienie jej z wynikającego z tego zobowiązania obowiązku świadczenia, niemniej w zamian za to jej wspólnik (udziałowiec) niczego jej nie świadczy. Wynika to z istoty stosunku prawnego spółki, w którym przekazanie majątku likwidowanej spółki nie jest warunkowane jakimkolwiek świadczeniem wzajemnym jej udziałowca. Jest to sytuacja zasadniczo odmienna od odpłatnego zbycia składnika majątku spółki, kiedy to zobowiązaniu spółki do przeniesienia na nabywcę prawa własności zbywanego składnika majątku odpowiada ekwiwalentne zobowiązanie nabywcy do zapłacenia spółce ceny nabywanego składnika, a więc obowiązek świadczenia określonej sumy pieniędzy.
Sąd nie zgodził się więc, że przekazanie w toku likwidacji majątku spółki jej jedynemu udziałowcowi ma charakter odpłatny i wzajemny, gdyż powoduje zaspokojenie wierzytelności, jaką ma do spółki jej udziałowiec, a w konsekwencji, że stanowi odpłatne zbycie rzeczy lub praw majątkowych, o jakim mowa w art. 14 ust. 1 ustawy o CIT.
Wyrok NSA z 8 stycznia 2015 r., sygn. akt II FSK 2948/12
Źródło: www.nsa.gov.pl, stan z dnia 27 stycznia 2015 r.
KUP: do czynszu za dzierżawę samochodu nie stosuje się limitu
Ponoszone przez podatnika koszty czynszu z tytułu dzierżawy samochodu osobowego powinny być kwalifikowane do kosztów uzyskania przychodów na zasadach ogólnych z wyłączeniem limitu. Tak wskazał NSA w wyroku z 14 stycznia 2015 r.
W przedmiotowej sprawie fiskus uznał, że spółka zawyżyła koszty uzyskania przychodów na skutek bezzasadnego zaliczenia do nich wydatków związanych z użytkowaniem samochodu osobowego. Ustalił jej więc z tego tytułu zobowiązanie w CIT. W ocenie fiskusa zawarta przez spółkę umowa dzierżawy nie spełniała warunków umowy leasingu. A tylko wtedy te wydatki mogłyby być zaliczone do kosztów podatkowych.
Sprawa najpierw trafiła do WSA w Łodzi. Zdaniem sądu I instancji skutki podatkowe umowy należało oceniać jednak nie w perspektywie przepisów o leasingu tylko w kontekście art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy o CIT, z którego wynika, że podatnik może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wydatki związane z używaniem cudzego samochodu, lecz uprawnienie to jest ograniczone (do iloczynu przejechanych kilometrów i stawki wynikającej z odrębnych przepisów) oraz uzależnione od prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu. A spółka nie przedstawiła ewidencji przebiegu pojazdu. Według sądu spółka nie miała prawa zaliczyć do kosztów uiszczonego przez siebie czynszu dzierżawnego oraz udokumentowanych fakturami kosztów eksploatacji samochodu.
Sprawę ostatecznie rozpatrzył NSA. Według sądu kasacyjnego WSA niesłusznie ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że skoro skutki podatkowe umowy dzierżawy należało ocenić w kontekście art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy o CIT, to a contrario z tego przepisu podatnik wszelkie wydatki związane z tą umową, w tym dotyczące używania samochodu, po spełnieniu warunków w tym przepisie wskazanych, może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wyłącznie do wysokości iloczynu przejechanych kilometrów i stawki wynikającej z odrębnych przepisów. WSA nie rozważył jednak tego, co należy rozumieć pod pojęciem "z tytułu kosztów używania".
A według sądu kosztami z tytułu używania samochodu osobowego są wszelkiego rodzaju wydatki na eksploatację (używanie) samochodu osobowego. Nie jest nim natomiast czynsz dzierżawny, który jest wydatkiem ponoszonym na uzyskanie tytułu prawnego, umożliwiającego używanie (korzystanie z) samochodu.
Dlatego należało przyjąć, że ponoszone przez podatnika koszty czynszu z tytułu dzierżawy samochodu osobowego, jako niemieszczące się w pojęciu "kosztów używania", o których mowa w art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy o CIT, powinny być kwalifikowane na zasadach ogólnych z wyłączeniem limitu.
NSA uchylił więc wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Wyrok NSA z 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II FSK 3026/12
Źródło: www.nsa.gov.pl, stan z dnia 29 stycznia 2015 r.
CIT: spółka może wrzucić w koszty nagrody z zysku netto
Nagrody dla pracowników z zysku netto mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Kosztem podatkowym nie są za to składki na ubezpieczenie społeczne oraz na Fundusz Pracy pobrane od tych nagród. Tak wynika z wyroku WSA w Warszawie z 20 listopada 2014 r.
W przedmiotowej sprawie do fiskusa zwróciła się spółka w sprawie kwalifikacji do kosztów podatkowych wydatków w postaci wypłaconych z zysku nagród dla pracowników, uiszczonych składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy oraz pracowniczy program emerytalny. Spółka wskazała, że część zysku za 2007 r. przeznaczyła na nagrody dla pracowników. Prawo do otrzymywania premii i nagród wynika z zapisu w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy. Dla pracowników wypłata nagrody z zysku jest dodatkowym przychodem obciążonym ZUS-em i PITem tak jak każde inne wynagrodzenie. Dla pracodawcy jest to dodatkowy koszt powiązany z osiągniętym przychodem, a jego wysokość uzależniona jest od osiągniętego zysku netto za miniony rok obrotowy. Spółka od tego wynagrodzenia odprowadzi składki ZUS, Fundusz Pracy oraz na Pracowniczy Program Emerytalny.
Zdaniem Spółki poniesione koszty dotyczące nagród wraz z narzutami, tj. składkami ZUS, Fundusz Pracy oraz na Pracowniczy Program Emerytalny, wypłacanych w związku z podziałem zysku, można uznać za koszty uzyskania przychodów w miesiącu, w którym zostały wypłacone.
Fiskus się nie zgodził. Uznał bowiem, że wypłaty na nagrody dla pracowników zostały sfinansowane z zysku netto (po opodatkowaniu podatkiem dochodowym), nie mogą one stanowić kosztów uzyskania przychodów, ponieważ poniesione wydatki w związku z wypłatą tych nagród nie mają charakteru kosztowego.
Według fiskusa podział wypracowanego przez spółkę zysku netto jest dla niej podatkowo neutralny. Oznacza to, iż w przypadku przeznaczenia części tego zysku na wypłaty dla pracowników lub na dywidendę dla udziałowców - wypłaty te, z uwagi na ich niekosztowy charakter, nie mogą stanowić kosztów podatkowych.
Sprawa trafiła do WSA w Warszawie. Zdaniem sądu nie może budzić wątpliwości, że wszelkiego rodzaju nagrody (premie) są swoistym wynagrodzeniem za dobrze wykonaną pracę, czego wynikiem jest osiągnięty dochód, który następnie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Jednocześnie nagrody te mają charakter motywacyjny i służą osiągnięciu dobrych wyników (przychodów) w przyszłości (w kolejnych latach podatkowych). Nie można w związku z tym zasadnie twierdzić, że kwoty wypłacanych pracownikom nagród są jedynie gratyfikacją, która nie służy powyższym celom (osiągnięciu przychodów). Zdaniem sądu nagrody mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.
Natomiast nie można zdaniem sądu z samego faktu, że wypłata nagrody nastąpiła z zysku netto, a więc po wcześniejszym obciążeniu CITem, wyciągać kategorycznych wniosków o powtórnym ujmowaniu w kosztach tych wydatków. Dochód po opodatkowaniu, a konkretnie jego zmaterializowana kwota pieniędzy, tak jak wpłaty, czy kredyty może stanowić źródło finansowania osoby prawnej, w tym również wynagrodzeń pracowników, w kolejnym roku podatkowym. Ustalenie natomiast czy wydatek z tego źródła może stanowić koszt uzyskania przychodów musi nastąpić w zgodzie z przepisami ustawy o CIT. Gdyby przyznać rację fiskusowi, należałoby przyjąć, że wszystkie wydatki sfinansowane z zysku netto (dochodu po opodatkowaniu) pozostawionego w przedsiębiorstwie (np. zakup środków trwałych) nie są kosztem uzyskania przychodów co do zasady.
Natomiast według sądu nie będą kosztem uzyskania przychodów, zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 40 ustawy o CIT, składki na ubezpieczenie społeczne oraz na Fundusz Pracy i na inne fundusze celowe utworzone na podstawie odrębnych ustaw - od nagród i premii, wypłacanych w gotówce lub w papierach wartościowych z dochodu po opodatkowaniu podatkiem dochodowym, bowiem to wynika wprost z przepisu.
Wyrok WSA w Warszawie z 20 listopada 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 1224/14
Źródło: www.nsa.gov.pl, stan z dnia 30 stycznia 2015 r.
http://www.doradcy.krdp.pl/artykuly.php/3/717,najnowsze_orzecznictwo_z_ebiuletynu_32015

References: FSK 
 art. 12
 art. 14
 FSK 
 art. 16
 art. 16
 art. 16
 FSK 
 art. 16