Source: http://srkunfe.pl/biuletyny_stowarzyszenia.php?display=biuletyn_stowarzyszenia&id=33
Timestamp: 2018-02-18 17:53:47+00:00

Document:
Tresc Biuletynu Stowarzyszenia wrzesień 2003
Warszawa, wrzesień 2003. Nr 4.
Zapraszam do lektury już czwartego numeru Biuletynu Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE. Mam nadzieję, że po wakacjach powrót do problematyki rynku kapitałowego nie jest zbyt bolesny dla naszych czytelników.
Na swoim 54 posiedzeniu Sejm uchwalił nowelizację ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Tekst przyjęty przez sejm oparty jest przede wszystkim na projekcie rządowym i zawiera niewiele z propozycji zawartych w projekcie poselskim. W toku prac podkomisji i komisji przedstawiciele Stowarzyszenia mieli możliwość obszernego przedstawienia skutków przyjęcia poszczególnych rozwiązań dla kształtu systemu i interesu członków OFE. O kształcie uchwalonej ustawy zadecydowały jednak nie te argumenty, lecz prosta arytmetyka sejmowa i stanowisko rządu. W efekcie istnieje poważne ryzyko, że wbrew deklarowanym przez rząd intencjom, ustawa doprowadzi do utrwalenia oligopolu na polskim rynku emerytalnym – wiele jej zapisów rzeczywiście zostało skonstruowane według recepty – jak żyć z oligopolem. Wprowadza ona bowiem szereg ryzykownych ustępstw dla zarządzających towarzystwami w zamian za ustawowe limitowanie opłat pobieranych od członków. W wyniku wprowadzenia tzw. rachunku premiowego, zmian w Funduszu Gwarancyjnym, opłat pobieranych poza statutem lub w gotówce i zmniejszeniu częstotliwości ogłaszania stopy zwrotu wraz z wydłużeniem jej okresu – system stanie się mniej przejrzysty, co dodatkowo utrudni racjonalne podejmowanie decyzji o zmianie OFE. Zakończenie prac nad ustawą może być sygnałem do finalizacji szeregu transakcji konsolidacyjnych, zawieszonych prawdopodobnie ze względu na niepewność, co do kształtu prawa regulującego rynek emerytalny.
Rząd przyjął projekty ustaw o indywidualnych kontach emerytalnych oraz nowej ustawy o pracowniczych programach emerytalnych. Niestety projekt ustawy o IKE zawiera szczątkową zachętę podatkową w postaci zwolnienia z podatku od zysków kapitałowych, natomiast projekt nowej ustawy o PPE ogranicza dotychczasowe zwolnienia, gdyż limituje wysokość składki dodatkowej do PPE do wysokości składki do IKE. Jest to zdecydowany krok wstecz w stosunku do obecnego stanu prawnego, gdy jedynym ograniczeniem wysokości składki dodatkowej jest wysokość wynagrodzenia uczestnika PPE. Z tych przyczyn przyjęcie przez rząd projektów oceniać należy z dużym zaniepokojeniem, co do ich skutków dla poziomu oszczędności emerytalnych, a w konsekwencji stóp zastąpienia, zwłaszcza w powiązaniu z uchwalonymi wcześniej przez Sejm ustawami o przejęciu przez SP zobowiązań ZUS z tytułu zaległych składek do OFE i o nowelizacji ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych.
Senat przyjął bez zmian ustawę o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych, w związku z czym Stowarzyszenie wniosło do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania jej zgodności z Konstytucją RP.
Z serdecznymi życzeniami interesującej lektury.
Warszawa, 7 sierpnia 2003
w sprawie ustawy o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych
W imieniu Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE zwracam się z wnioskiem do Pana Prezydenta o zawetowanie ustawy o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych lub o skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania jej zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Projekt ustawy został wniesiony do Sejmu przez rząd w trybie pilnym. Sejm uchwalił ustawę w dniu 23 lipca 2003, Senat przyjął tę ustawę bez poprawek w dniu 6 sierpnia 2003 r.
Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE wnosiło w liście otwartym z 30 czerwca 2003 r. do Marszałka Sejmu o zbadanie konstytucyjności projektu ustawy i wstrzymanie prac nad ustawą do tego czasu, a w liście otwartym do Marszałka Senatu wnosiło o odrzucenie ustawy lub wprowadzenie w niej zmian doprowadzających do zgodności z konstytucją.
Ustawa o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych jest sprzeczna z interesem członków otwartych funduszy emerytalnych, narusza podstawy II filara reformy emerytalnej, czyli prywatnego zarządzania aktywami otwartych funduszy emerytalnych. W ocenie Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE jest także niezgodna z Konstytucją. W szczególności uchwalona przez parlament ustawa jest sprzeczna z art. 2 Konstytucji RP wprowadzającym zasadę demokratycznego państwa prawa, realizującego zasady sprawiedliwości społecznej, a także art. 20 i 21oraz 64– zawierającymi gwarancje dla własności prywatnej, jak również art. 32 Konstytucji – zawierającym zasadę równego traktowania wobec prawa. Składka emerytalna odprowadzana przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) do otwartych funduszy emerytalnych (OFE) stanowi część wynagrodzenia pracownika i z niego jest potrącana przez pracodawcę, który przekazuje ją do ZUS. ZUS ma obowiązek przekazania tej składki do wybranego przez pracownika OFE w ustawowym terminie. Jeżeli tego nie uczyni obowiązany jest do wyrównania szkody wyrządzonej pracownikowi poprzez zapłatę odsetek (pierwotnie w wysokości odsetek za opóźnienie, obecnie w odniesieniu do rentowności bonów skarbowych). Z chwilą przekazania składki do OFE staje się ona własnością OFE jako odrębnej osoby prawnej, a pracownik (członek OFE), po potrąceniu opłaty od składki, nabywa określoną liczbę jednostek rozrachunkowych odzwierciedlającą wartość zgromadzonych przez niego w OFE oszczędności emerytalnych. Do momentu transferu składki do OFE, członek OFE pozostaje właścicielem potrąconych z jego wynagrodzenia środków, mimo że nie może nimi swobodnie dysponować, ze względu na uregulowania ustawowe zawarte w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych i w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnym. Pobranie składki emerytalnej przez ZUS rodzi stosunek zobowiązaniowy między ZUS a członkiem OFE, w którym wierzycielem jest członek OFE, a dłużnikiem ZUS. W ramach tego stosunku ZUS jest obowiązany do przekazania w ustawowym terminie składki do OFE, a w przypadku opóźnienia w realizacji tego obowiązku, do przekazania do OFE wraz ze składką odsetek za opóźnienie. Mimo zatem zaliczenia aktywów OFE do sektora finansów publicznych składka emerytalna do momentu otrzymania jej przez OFE pozostaje prywatną własnością członka OFE, następnie własność nabywa OFE. Ustawa ingeruje zatem w konstytucyjnie chronioną sferę własności indywidualnej i prowadzi do nieuzasadnionej zmiany dłużnika bez zgody wierzyciela z ZUS na Skarb Państwa oraz dodatkowo na zmianę przedmiotu świadczenia ZUS z gotówki przekazywanej do OFE na obligacje przekazywane na warunkach nie rynkowych, lecz określonych przez ustawodawcę. Z informacji prasowych wynika, że przedstawiciele powszechnych towarzystw emerytalnych zarządzających OFE szacują straty z tym związane dla wszystkich członków OFE na przynajmniej 150 mln złotych. Ze względu na nierynkowy charakter ustalenia wartości obligacji (ustawowo określone dyskonto) po otrzymaniu obligacji przez OFE będą one musiały dokonać wyceny tych obligacji po cenach rynkowych, co doprowadzi do obniżenia wartości aktywów OFE i strat poniesionych przez wszystkich członków OFE, bez względu czy ich składki były przekazywane w terminie, czy nie. W toku sejmowej debaty nad projektem przedstawiciele rządu powoływali się na to, że ustawa o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, zgodnie z art. 97 ust. 1 możliwość dokonywania wpłat do OFE w formie papierów wartościowych na zasadach określonych w innych ustawach. Tymczasem norma ta nie dotyczy składek, których wpłata jest regulowana nie w art. 97, lecz art. 95 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Z tych przyczyn nie powinno budzić wątpliwości, że ustawa narusza art. 20,21 i 64 Konstytucji, a także art. 2 Konstytucji. Ponadto podane w uzasadnieniu projektu przesłanki przyjęcia ustawy – jakimi jest ryzyko podwyższenia kosztów obsługi zadłużenia Skarbu Państwa są wadliwe. Z samego uzasadnienia do projektu wynika bowiem, że roczna skala sprzedaży papierów wartościowych przez Skarb Państwa wynosi 125 mld PLN, a szacowany przez rząd dług ZUS z tytułu nieprzekazanych do OFE składek wynosi 10 mld PLN. Spłata tego zadłużenia ma być rozłożona na 4 i ¼ roku. Oznacza to średnioroczny wzrost emisji papierów dłużnych o 2,35 mln PLN, co stanowi 1,88% całości rocznej emisji wg uzasadnienia projektu. Tymczasem przekazanie środków do OFE w formie gotówki wygenerowałoby dodatkowy popyt na papiery dłużne Skarbu Państwa. Jedynym skutkiem wejścia w życie ustawy będzie ukrycie rzeczywistego poziomu deficytu budżetowego w latach, w których wyemitowano obligacje, a zwiększenie go w latach, w których obligacje będą wykupywane. Skoro zatem jedynym celem ustawy jest ukrycie rzeczywistego poziomu deficytu budżetowego, obniżenie wysokości przyszłych emerytur poprzez przekazanie obligacji zamiast gotówki i stworzenie ryzyka roszczeń do Skarbu Państwa ze strony powszechnych towarzystw emerytalnych w razie wystąpienia niedoboru, ustawa narusza zasadę demokratycznego państwa prawa i jest sprzeczna z art. 2 Konstytucji. Sprzeczność z konstytucją potwierdziła także jedna z opinii prawnych zamówionych przez Marszałka Sejmu wskutek listu otwartego Stowarzyszenia z dnia 30 czerwca 2003. W opinii tej (z 21 lipca 2003 r.) prof. dr Marek Wierzbowski i dr Marek Grzybowski zarzucili projektowi niekonstytucyjność i wskazali, że jego przyjęcie może „skutkować nie tylko skargami do Trybunału Konstytucyjnego, lecz wysunięciem roszczeń wobec Skarbu Państwa” (str. 9 opinii).
W ocenie Stowarzyszenia istnieje także ryzyko kierowania roszczeń do Skarbu Państwa ze strony członków OFE, w przypadku gdy osiągnięte przez OFE stopy zwrotu i konsekwencji zgromadzone przez członków OFE kapitały ulegną obniżeniu wskutek przekazania przez Skarb Państwa zamiast gotówki papierów wartościowych.
Podkreślić należy również, że przejęcie zobowiązań przez Skarb Państwa nie wpływa w żaden sposób na skuteczność identyfikacji zaległych składek przez ZUS, a sama ustawa podważa wiarygodność dotychczasowych wielokrotnych zapewnień ZUS, że jedyną przyczyną opóźnienia w przekazywaniu składek do OFE są problemy z identyfikacją przekazywanych do ZUS składek. „Wprost” w tekście „Ofensywa złodziejskich polityków” skomentował projekt ustawy prosto: „Państwo ukradło dwóm milionom przyszłych emerytów 9,5 mld złotych.”
W ocenie Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, kreatywna księgowość proponowana przez rząd w przyjętej ustawie o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych jest nie dopuszczalna w demokratycznym państwie prawa realizującym zasady sprawiedliwości społecznej.
Z tych przyczyn wniosek o zawetowanie ustawy lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania jej zgodności z Konstytucją RP jest w pełni uzasadniony.
“Poseł Sprawozdawca Anna Filek:
Oba przedłożenia miały na celu, po pierwsze, zmniejszenie obciążenia członków OFE opłatami na rzecz powszechnych towarzystw emerytalnych, a tym samym zwiększenie przyszłych świadczeń emerytalnych. Po drugie, wprowadzenie rozwiązań systemowych premiujących towarzystwa zarządzające najlepszymi funduszami z równoczesnym nałożeniem większych obciążeń na towarzystwa zarządzające funduszami najsłabszymi. Po trzecie, systemowe ograniczenie dominującego wpływu największych funduszy na rynku otwartych funduszy emerytalnych. Po czwarte obniżenie lub likwidację niektórych obciążeń powszechnych towarzystw emerytalnych oraz rozszerzenie instrumentów, w które mogą inwestować otwarte fundusze emerytalne. Po piąte, wzmocnienie nadzoru nad otwartymi funduszami emerytalnymi.
Ze względu na kontrowersyjność znacznej części proponowanych w obu projektach rozwiązań zarówno podkomisja, jak i komisja obradowały z bardzo szerokim udziałem przedstawicieli. W pracach podkomisji i komisji brali udział przedstawiciele: organu nadzoru, rzecznnika ubezpieczonych, obu największych związków zawodowych, Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz eksperci reprezentujący posłów opozycji. W komisjach tych i podkomisjach bralli również udział zainteresowani posłowie z innych komisji. W czasie prac nad ustawą zagwarantowano pełną swobodę dyskusji, nie tylko posłów, co jest oczywiste, lecz wszystkich zaproszonych gości.
Prezentowane poglądy można zilustrować przeciwstawnym oglądem. Mianowicie pierwsza opcja to pełna swoboda dla powszechnych towarzystw emerytalnych (...)
Druga wręcz odwrotna: lokwać aktywa tylko w papiery bezpieczne, najlepiej państwowe papiery dłużne; zakaz inwestowania w papiery zagraniczne, bardzo ścisły nadzór organów nadzoru KNUiFE i danie nadzorowi szerokiej możliwości ingerencji (...). Zwolennicy tej opcji proponowali, aby zminimalizować, a nawet całkowicie zrezygnować z opłat za zarządzanie i transfery. (...) W tej opcji również pojawiały się takie poprawki (...) by był zakaz rekrutacji nowych członków przez duże OFE legitymujące się wynikiem poniżej średniej ważonej.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Kadencja IV. Sprawozdanie Stenograficzne z 54 posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 28 lipca 2003 r. (pierwszy dzień obrad) str. 92-93
“Poseł Włodzimierz Czechowski:
Rząd wahał się, czy ulec presji akcjonariuszy towarzystw, czy stać na straży interesu społecznego? I nie bardzo wiadomo, co zwyciężyło. Akcjonariusze za pośrednictwem przedstawicieli Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych kilkakrotnie próbowali wywrzeć nacisk na rząd i na komisję sejmową, choćby przez stwierdzenie: odbierzecie nam pieniądze, to my nie damy wam na rozwój gospodarki.
tamże str. 103-104
“Poseł Janusz Lisak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jako jeden z 10,5 mln członków otwartych funduszy emerytalnych chciałbym wyrazić stanowczy protest, aby pani poseł Skowrońska wypowiadała się tutaj również w moim imieniu. Chciałem spytać, gdzie i kto upoważnił panią do takiego wypowiadania się? Ja pani takiego pełnomocnictwa nie dawałem. (Poruszenie na Sali, oklaski)”
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Kadencja IV. Sprawozdanie Stenograficzne z 53 posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 23 lipca 2003 r. (drugi dzień obrad) str. 166
Zapłata kartą płatniczą należy obecnie do bardzo powszechnych czynności. Możemy jej dokonywać nawet wielokrotnie w ciągu dnia. O upowszechnianiu transakcji kartowych świadczy zarówno wzrost liczby wydanych kart, zawieranych transakcji i wolumenu płatności, jak i obniżenia przeciętnej wysokości poszczególnych transakcji. Mimo to odpowiedź na pytanie o prawny charakter zapłaty kartą płatniczą nie jest prosta i jednoznaczna. W doktrynie zgłoszono dotychczas trzy podstawowe koncepcje prawnego opisu „zapłaty” kartą płatniczą: odnowienia, przekazu (w różnych konfiguracjach) lub przelewu. Żadna z tych koncepcji nie została zaakceptowana bez zastrzeżeń, co może prowadzić do wniosku, że zapłata kartą płatniczą jest transakcją sui generis, podobną do innych występujących w obrocie instytucji, ale jednak odmienną. Kluczową sprawą w tym sporze jest kwestia ostateczności „zapłaty” kartą płatniczą. Karta płatnicza nie jest pieniądzem. Jednak zgodnie z definicją ustawową zawartą w Prawie bankowym służy jej przymiot instrumentu zapłaty. A zatem opierając się na tej definicji przyjąć należy, że dla uprawnionego posiadacza karty rozliczenie transakcji przy pomocy karty płatniczej powinno mieć taki sam charakter jak przy pomocy gotówki, gdyż karta płatnicza służy m.in. do „dokonywania zapłaty”. Konsekwencją tej definicji powinno być wyłączenie możliwości dochodzenia roszczeń przez akceptanta do posiadacza karty w przypadku nieuzyskania zapłaty z centrum rozliczeniowego. Skoro karta płatnicza służy „dokonywaniu zapłaty”, to po dokonaniu zapłaty akceptant może kierować swoje roszczenia do banku wystawcy, a w praktyce do centrum rozliczeniowego na podstawie łączącej do z tym centrum umowy. Natomiast posiadacz karty zobligowany jest do rozliczenia się z bankiem, który wydał mu kartę na podstawie łączącej go z nim umowy o wydanie karty płatniczej (w przypadku karty kredytowej - także umowy kredytowej). W innym przypadku nie dojdzie do dokonania zapłaty. Problemu tego nie rozstrzyga także prokonsumencka ustawa o elektronicznych instrumentach zapłaty.
Weszła w życie litewska ustawa o oszczędnościach emerytalnych i oraz o dodatkowych dobrowolnych oszczędnościach emerytalnych wraz z aktami wykonawczymi.
Wszedł w życie bułgarski Kodeks Społeczny.
Z opinii Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej
„(…)Co do zasady prawo Unii Europejskiej nie reguluje zagadnień związanych z organizacją i funkcjonowaniem funduszy emerytalnych. (…) Zgodnie z art. 56 TWE wszelkie ograniczenia przepływu kapitału pomiędzy państwami członkowskimi oraz pomiędzy państwami członkowskimi a krajami trzecimi w prawie krajowym państw członkowskich Unii Europejskiej są zabronione. (…) Zasada ta nie dotyczy jedynie funduszy publicznych a zdaniem strony polskiej OFE są częścią finansów publicznych. Jednakże zdaniem Komisji Europejskiej prawo UE nie pozostawia wątpliwości co do objęcia w całości Otwartych Funduszy Emerytalnych zasadą swobodnego przepływu kapitału. Zasada ta odnosi się do działalności komercyjnej prowadzonej przez Otwarte Fundusze Emerytalne. Są to spółki prywatne, którym projektowane przepisy ograniczają zakres swobody prowadzenia działalności gospodarczej oraz polityki inwestycyjnej. Środki, którymi dysponują te instytucje nie stanowią części finansów publicznych, gdyż pozostają w ich wyłącznej dyspozycji. Państwo narzuca jedynie sposób wykorzystania tak zgromadzonych środków. Wyłączenie spod zasady swobodnego przepływu kapitału byłoby możliwe, gdyby działalność inwestycyjna była prowadzona przez ZUS a nie przez OFE. Uzasadnieniem dla ww. przepisów nie może też, zdaniem KE, wyjątkowość polskiego systemu ubezpieczeń społecznych wśród systemów zabezpieczenia społecznego stosowanych w państwach członkowskich UE.(…)”
Opinia Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej z 24.07.2003 załączona do druku nr 1810 Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej IV kadencji.
Stowarzyszenie skierowało w dniu 7 sierpnia 2003 list otwarty do Prezydenta RP z wnioskiem o zawetowanie ustawy o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania jej zgodności z Konstytucją RP.
Gazeta Ubezpieczeniowa z 5 sierpnia 2003 r. opublikowała list otwarty Stowarzyszenia do Marszałka Senatu z wnioskiem o odrzucenie w całości lub wprowadzenie zmian gwarantujących przekazanie OFE zaległych składek wraz z odsetkami w całości w gotówce dotyczący uchwalonej przez Sejm ustawy o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych.
Gazeta Wyborcza i Parkiet poinformowały 8 sierpnia 2003 o liście otwartym Stowarzyszenia do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy o przejęciu przez Skarb Państwa zobowiązań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieprzekazanych składek do otwartych funduszy emerytalnych. Gazeta Prawna uczyniła to 13 sierpnia 2003 r. a Nasz Dziennik 14-15 sierpnia 2003 r.
Treść listu z nieznacznymi skrótami została opublikowana w Gazecie Ubezpieczeniowej z 19 sierpnia 2003 r.
W reakcji na list otwarty Stowarzyszenia do Prezydenta RP, Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych w dniu 8 sierpnia 2003 skierowała do Prezydenta RP list z prośbą o podpisanie ustawy mimo zastrzeżeń do jej treści, w którym uzasadniono podanie listu IGTE do publicznej wiadomości w następujący sposób: „Ponieważ apel Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE do Pana Prezydenta o nie podpisywanie ustawy miał charakter listu otwartego, naszą prośbę również pozwolimy sobie przekazać mediom w dniu 11 bm.”
W Nowym Państwie z sierpnia 2003 r. ukazał się tekst debaty na temat systemu emerytalnego z udziałem Cezarego Mecha, Marka Góry i Krzysztofa Dzierżawskiego pt Nie uciekniemy od demografii.
W Rzeczpospolitej z 12 sierpnia 2003 r. ukazało się przesłane przez Stowarzyszenie sprostowanie następującej treści:
W opublikowanym przez Rzeczpospolitą w dniu 5 sierpnia artykule Jarosława Jamki i Michała Szczurka „Mniejszy wzrost przy większym ryzyku inwestycji” znalazła się nieprawdziwa informacja jakoby limity kwotowe na opłatę za zarządzanie były wprowadzane często pod presją byłego Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi w trakcie procedur licencyjnych. Tymczasem wymóg kwotowego określenia opłaty za zarządzanie w statucie OFE wynika wprost z obowiązującej ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Art. 136 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy wyraźnie stanowi bowiem, że Fundusz może pokrywać bezpośrednio ze swoich aktywów także koszty zarządzania funduszem przez towarzystwo w kwocie ustalonej w statucie, jednak nie wyższej niż 0,05% wartości zarządzanych aktywów netto w skali miesiąca. Wysokość kwot pobieranych opłat za zarządzanie w toku postępowania licencyjnego była swobodnie ustalana przez wnioskodawców i UNFE w nią nie ingerowało. Jedyne oczekiwanie UNFE w toku postępowania licencyjnego dotyczyło zawarcia w statucie kwot ustalonych przez wnioskodawców i zgodności biznes planu i statutu OFE.
W latach 1998-2002 Wiceprezes Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi”

References: art. 2
 art. 20
 art. 32
 art. 97
 art. 97
 art. 95
 art. 20
 art. 2
 art. 2
sui generis
 art. 56
 Art. 136