Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-zadoscuczynienie-ii-ca-525-14-sad-okregowy-w-piotrkowie-trybunalskim-z-2014-10-06.html
Timestamp: 2018-06-22 20:27:01+00:00

Document:
Orzeczenie II Ca 525/14 Sąd Okręgowy w Piotrkowie
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2014-10-06
Sygn. akt II Ca 525/14
Dnia 6 października 2014 roku
po rozpoznaniu w dniu 6 października 2014 roku w Piotrkowie Trybunalskim
na rozprawie sprawy z powództwa R. G., W. G. (1) działającego w imieniu własnym oraz małoletniego I. G.
z dnia 13 czerwca 2014 roku, sygn. akt I C 1884/13
oddala apelację i zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powoda W. G. (1) kwotę 1.200 (jeden tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2014 r. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. po rozpoznaniu sprawy z powództwa R. G., małoletniego I. G. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego - ojca W. G. (1) oraz W. G. (1) przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. o zadośćuczynienie zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwoty po 11.000 złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 1 sierpnia 2013 r. do dnia zapłaty. Ponadto Sąd zasądził od pozwanego na rzecz każdego powodów kwoty po 3.246 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
W dniu 19.01.2007 r. na skutek wypadku komunikacyjnego zmarł W. G. (2) (ojciec R. G., dziadek I. G., teść W. G. (1)). Przechodząc z rowerem na oznakowanym przejściu dla pieszych został potrącony przez T. K. kierującego samochodem osobowym marki V. (...) o nr rejestracyjnym (...).
Sprawca wypadku w dacie zdarzenia był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) S.A. w W., którego zobowiązania przejęło Towarzystwo (...) S.A. w W..
W. G. (2) zmarł w wieku 78 lat.
Córka W. G. (2), R. G. w dacie wypadku miała 32 lata, zięć W. G. (1) - 33 lata, a wnuk I. G. - 11 lat.
Wszyscy razem mieszkali w mieszkaniu W. G. (2). Stanowili jedną rodzinę, prowadzili wspólnie gospodarstwo domowe, byli sobie bliscy uczuciowo. W. G. (2) był od 1992 r. wdowcem, starał się córce R. G. zastępować tak jak umiał matkę. Pomagał jej także finansowo. Opiekował się także wnukiem, zajmował się nim jak ojciec. Śmierć ojca odcisnęła piętno na życiu powódki - bardzo to przeżyła; rany psychiczne i ból po śmierci trwa do dzisiaj. Wciąż odczuwa żal i tęsknotę za ojcem.
Ponieważ W. G. (3) wcześnie stracił ojca, traktował teścia jak własnego tatę. Zawsze mógł liczyć na niego w każdej potrzebie. Po śmierci teścia był załamany, żałoba po teściu trwa do dzisiaj.
U W. G. (3), R. G. i I. G. śmierć W. G. (2) wywołała reakcję żałoby bez nasilonych objawów psychopatologicznych. Reakcja ta nie miała charakteru długotrwałego, nie spowodowała także uszczerbku na zdrowiu w sensie psychologicznym.
Powodowie zażądali od Towarzystwa (...) S.A. w W. zadośćuczynienia z art. 448 KC. Towarzystwo odmówiło przyznania świadczeń pismem z dnia 20.08.2013 r.
W sprawie sygn. akt I C 15/09 Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim prawomocnym wyrokiem z dnia 2.03.2010 r. zasądził od (...) S.A. w W. na rzecz R. G. kwotę 17.000 złotych tytułem odszkodowania w trybie art. 446 § 3 KC (m. in. celem wyrównania krzywdy wyrządzonej przez śmierć osoby bliskiej), oddalił powództwo w tym zakresie co do kwoty 8.000 złotych.
Mając na uwadze powyższe ustalenia Sąd Rejonowy uznał powództwo za zasadne.
Wskazał, że podstawę prawną roszczenia powoda stanowi przepis art. 448 KC w zw. z art. 24 § 1 KC - w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Stwierdził również, że Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 14.01. 2010 r. w sprawie IV CSK 307/09 wyraził pogląd, że w stanie prawnym sprzed dnia 3.08. 2008 r. spowodowanie śmierci osoby bliskiej mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 KC. Prawo do życia w rodzinie i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi bowiem dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 KC. Stanowisko to zyskało aprobatę w uchwałach Sądu Najwyższego z dnia 22.10.2010 r. w sprawie III CZP 76/10 i z dnia 13.07.2011 r. w sprawie III CZP 32/11.
Sąd Rejonowy przyłączając się do powyższego poglądu wyjaśnił, że co prawda w judykaturze pojawiały się odmienne stanowiska (np. powołany w odpowiedzi na pozew wyrok SA w Poznaniu z dnia 15.04.2010 r. I ACa 207/10), to jednak trudno nie przyznać racji Sądowi Najwyższemu, który twierdzi, iż szczególna więź emocjonalna rodziców z dzieckiem w prawidłowo funkcjonującej rodzinie zasługuje na status dobra osobistego podlegającego ochronie przewidzianej w art. 24 § 1 KC (tak też np. SA w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 23.09.2005 r. I ACa 554/05). Obecnie Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 446 § 4 KC (stosuje się w sytuacjach, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce po dniu 2.08.2008 r.). Gdyby nie wprowadzono tego przepisu, roszczenia tego mógłby dochodzić każdy w trybie art. 448 KC, nie tylko najbliższy członek rodziny. Przepis ten ułatwia poza tym dochodzenie zadośćuczynienia - umożliwia jego uzyskanie bez potrzeby wykazywania jakichkolwiek innych - poza w nim wymienionymi - przesłanek. Niewątpliwie także wzmacnia wykładnię art. 446 § 3 KC wiążącą funkcję tego przepisu wyłącznie z ochroną majątkową.
W niniejszej sprawie śmierć W. G. (2) nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3.08.2008 r. - dnia 11.01.2007 r., co wyklucza stosowanie w sprawie art. 446 § 4 KC.
W orzecznictwie sądowym i doktrynie zostały wypracowane kryteria ustalania zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych. Sąd orzekając w przedmiocie takiego żądania musi wziąć pod uwagę kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i rodzaj naruszonego dobra. Ponadto musi zbadać nasilenie złej woli sprawcy oraz celowość zastosowania tego środka. Przekłada się to zarówno na możliwość zasądzenia zadośćuczynienia w konkretnej sprawie, jak i na jego wysokość.
Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 19.04.2006 r. (II PK 245/05), wskazujące, że nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 KC w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Przy stosowaniu tego przepisu sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych, w tym winę sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopień oraz rodzaj naruszonego dobra. Trzeba także mieć na względzie okoliczność, iż instytucja zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do życia w rodzinie nie ma na celu zapłaty jakiejś ceny cierpienia, ale kompensatę za przedwczesną utratę członka rodziny. Dobrem osobistym, którego naruszenie wymaga rekompensaty, jest prawo do życia w rodzinie. Mierzenie skali cierpienia osoby, która nie doznała uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia, pozostaje poza możliwościami dowodowymi sądu i zakładu ubezpieczeń. Aktualny stan wiedzy nie pozwala na udowodnienia rozmiaru uczuć i przywiązania czy też ich braku. Przede wszystkim trudno zakładać, że ustawodawca „premiuje" osoby o słabszej konstrukcji psychicznej, reagujące intensywniej na sytuację traumatyczną, a gorzej traktował roszczenia osób o osobowości introwertycznej, kumulującej w sobie wewnętrzne emocje. Kryterium bólu jest nieprzydatne w praktyce sądowej, albowiem utrata osoby najbliższej prawie zawsze wywołuje ból. Zadośćuczynienie ma zatem nie tyle kompensować doznany ból spowodowany utratą osoby najbliższej, lecz przedwczesną utratę członka rodziny.
Odwołując się do ustaleń przedmiotowej sprawy Sąd Rejonowy przypomniał, że W. G. (2) mieszkał z powodami, prowadził z nimi wspólne gospodarstwo domowe, byli sobie bliscy uczuciowo. Ponieważ był wdowcem, starał się powódce zastąpić matkę, wnukiem opiekował się tak dobrze jak ojciec, a zięciowi zastępował jego ojca. Śmierć W. G. (2) stanowiła dla powodów duże negatywne przeżycie - zgon nastąpił wkrótce po potrąceniu przez samochód na przejściu dla pieszych. Do chwili obecnej powodowie odczuwają tęsknotę i żal, jakkolwiek od chwili wypadku upłynął już okres 7 lat, a występująca u powodów reakcja żałoby przebiegła bez nasilonych objawów psychopatologicznych.
Sąd uznał, iż żądane w pozwie kwoty po 11.000 złotych są odpowiednimi zadośćuczynieniami za naruszenie dóbr osobistych powodów w postaci ich prawa do życia w pełnej rodzinie.
Odnośnie powódki (córki zmarłego, najbardziej z nim z powodów związanej) - Sąd wziął pod uwagę także okoliczność, iż w sprawie rozpoznanej przez Sąd Rejonowy w/m sygn. akt I C 15/09 przyznano jej odszkodowanie w trybie art. 446 § 3 KC w wysokości 17.000 złotych w związku ze znacznym pogorszeniem się jej sytuacji życiowej na skutek śmierci ojca, m. in. na skutek poczucia krzywdy. Dlatego uznał, iż zadośćuczynienie żądane w niniejszej sprawie w wysokości 11.000 złotych jest określone skromnie, w dolnych granicach.
Sąd nie uwzględnił zarzutu pozwanego powagi rzeczy osądzonej i nie odrzucił pozwu w zakresie roszczenia powódki. Zgodnie bowiem z treścią art. 366 KPC, wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. W doktrynie i judykaturze podkreśla się, że ważną rolę przy określaniu granic powagi rzeczy osądzonej odgrywa tożsamość tak podstawy faktycznej żądania, jak i jego podstawy prawnej (np. orzeczenie SN z 22.04.1967 r. I CR 570/66 z glosą W. Berutowicza OSPiKA 1967, nr 7-8, poz. 158). W sprawie sygn. akt I C 15/09 Sąd zasądził na rzecz powódki odszkodowanie za znaczne pogorszenie się jej sytuacji życiowej na skutek śmierci ojca ( badał przesłanki z art. 446 § 3 KC ), nie analizował sprawy z punktu widzenia naruszenia dóbr osobistych powódki ( art. 448 KC w zw. z art. 24 § 1 KC ), jakkolwiek - jak podniesiono powyżej - zasądzając na rzecz powódki odszkodowanie w wysokości 17.000 złotych wziął pod uwagę także aspekt niematerialny uszczerbku.
Odnośnie powoda I. G. Sąd uznał, iż więzi, jakie utrzymywał z dziadkiem W. G. (2) były dla niego szczególnie ważne, albowiem nie miał drugiego dziadka ze strony ojca.
Powoda W. G. (1) też łączyły z teściem wyjątkowe relacje - zastępował mu własnego ojca.
Sąd uznał także, iż stopa życiowa powodów nie ma wpływu na wysokość odpowiedniego zadośćuczynienia, albowiem poziom życia pokrzywdzonego nie wyznacza rozmiaru doznanej krzywdy (Sąd podzielił w tym zakresie poglądy Sądu Najwyższego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 17.09.2010 r. w sprawie II CSK 94/10).
Jako podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego Sąd Rejonowy wskazał art. 34 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.), który stanowi, iż z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Bezspornym jest, iż dobrami osobistymi są wszelkie przynależne człowiekowi wartości niemajątkowe, związane z jego psychiczną i fizyczną integralnością oraz przejawami jego działalności, uznane powszechnie w społeczeństwie. Naruszenie dobra osobistego jest w ocenie Sądu Rejonowego swoistego rodzaju szkodą na osobie (krzywdą) i jako taka powinna być pokryta z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu. Ponadto obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje również krzywdę powstałą u pośrednio poszkodowanych, albowiem ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych nie wyłącza tego rodzaju odpowiedzialności, a prawo cywilne ją statuuje w treści art. 446 § 4 KC w zw. z art. 36 ust. 1 w/w ustawy (odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym). Podobne stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.11.2012 r. wydanej w sprawie III CZP 67/12, zgodnie z którą przepis § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 26, poz. 310 ze zm.) nie wyłącza z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 KC.
Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów odsetki ustawowe na podstawie art. 481 § 1 i 2 KC w zw. z art. 817 § 1 KC (od dnia następnego po upływie 30 dni od wezwania pozwanego do spełnienia świadczenia). Istniej wprawdzie rozbieżność orzecznictwa w zakresie ustalania daty wymagalności roszczenia o odsetka przy zadośćuczynieniach, ale zdaniem Sądu w sytuacji, kiedy rozmiary krzywdy dają się ustalić już na dzień wezwania do zapłaty, a one potem ex post się potwierdzają w postępowaniu sądowym, to obowiązany do zapłaty popada w stan opóźnienia i podejmuje ryzyko wdania się w spór. Nie istnieje prawny obowiązek wypłaty zadośćuczynienia jedynie na podstawie wyroku sądowego. Zobowiązany może bowiem w oparciu o wiedzę własną zlikwidować zaistniałą krzywdę poprzez przyznanie zadośćuczynienia w zakresie, w jakim uznaje za zasadne. W przedmiotowej sprawie krzywda powodów stała się aktualna w niedługim okresie po wypadku, ustabilizowała się, nie doszło w trakcie postępowania sądowego do jej powiększenia.
O kosztach procesu Sąd meritii orzekł na podstawie art. 98 KPC, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Do kosztów tych Sąd zaliczył pokryte przez powodów opłaty od pozwu w wysokości po 550 złotych, wydatki na opinię biegłego w kwotach po 279 złotych oraz wynagrodzenie pełnomocnika powodów wraz z opłatami skarbowymi od pełnomocnictwa w kwotach po 2.417 złotych.
Apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim wniosła strona pozwana. Pełnomocnik pozwanego zaskarżył wyrok w części zasądzającej od pozwanej na rzecz powoda W. G. (1) zadośćuczynienie w kwocie 11 000 zł ( słownie: jedenaście tysięcy złotych), a w konsekwencji w części rozstrzygającej o kosztach postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego w wyniku czego przyjęte zostało, iż w wyniku wypadku z dnia 19 stycznia 2007 r. doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci „prawa do życia w rodzinie".
Skarżący wskazał również na naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
- art. 448 KC w zw. z art. 24 KC poprzez uznanie, iż powód doznał wskutek wypadku komunikacyjnego z dnia 19 stycznia 2007 r. w którym śmierć poniósł teść powoda krzywdy w postaci naruszenia jego dobra osobistego;
- art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ( Dz. U. z 2003, nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że ubezpieczyciel OC ponosi odpowiedzialność z tytułu naruszenia dobra osobistego powoda;
- art. 817 KC w zw. z art. 481 § 1 KC i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003, nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że odsetki za opóźnienie od przyznanej kwoty zadośćuczynienia winny być liczone się od daty innej, niż data wyrokowania;
- § 10 ust. l pkt. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa oraz kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie jako podstawy orzekania o kosztach zastępstwa procesowego § 6 w/w Rozporządzenia.
W konsekwencji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje wg norm przepisanych.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że w przedmiotowej sprawie powoda W. G. (1) i zmarłym w wyniku wypadku teścia łączyły więzy rodzinne. Wynikały one ze stosunku powinowactwa oraz z faktu wspólnego zamieszkiwania powoda ze zmarłym.
Odnosząc się do pierwszego z wskazanych wyżej elementów stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 61 8 KRO źródłem powinowactwa w znaczeniu prawnym jest stosunek rodzinny powstały właśnie w następstwie zawarcia małżeństwa. Powinowactwo wywołuje na obszarze prawa rodzinnego skutki dotyczące możności zawarcia małżeństwa (przeszkoda z art. 14 § 1 zd. pierwsze i drugie oraz art. 14 § 3 KRO), w zakresie prawa i obowiązku kontaktów (art. 113 6 KRO) oraz skutki alimentacyjne (art. 144 KRO). Na obszarze prawa cywilnego bliskie powinowactwo, tak jak pokrewieństwo uzasadnia zaliczenie do osób bliskich w rozumieniu art. 446 § 2 oraz art. 527 § 3 KC, a także stanowi podstawę skuteczności causae donandi przy czynnościach kauzalnych. Powoduje także skutki w prawie spadkowym, dając uprawnienie do mieszkania z art. 923 § 1 KC oraz stanowiąc podstawę zakazu do bycia świadkiem testamentu allograficznego, ustnego, podróżnego czy wojskowego (art. 957 § 1 KC). Powinowactwo w linii prostej do drugiego stopnia daje podstawę do uznania osoby za bliską w świetle ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz powołania się na klauzulę szczególnych względów osobistych dla dopuszczalności dokonania przeszczepu od żywego dawcy niespokrewnionego.
Powinowactwo wywołuje również skutki procesowe określone w KPC, KPK i KPA.
Powyższe oznacza, że instytucja powinowactwa wywołuje konsekwencje prawne w sposób istotny zbliżone do tych wynikających z więzów pokrewieństwa. Powinowatych należy więc uznać za członków rodziny również w znaczeniu prawnym.
W przedmiotowej sprawie powód W. G. (1) zamieszkiwał wspólnie z teściem, prowadzili wspólne gospodarstwo domowe. Tworzyli więc rodzinę również w aspekcie ekonomicznym.
Poczynione rozważania w połączeniu z zasadami doświadczenia życiowego, z których wynika, że relacje między małżonkiem a rodzicami drugiego małżonka mogą być równie bliskie jak relacje między nim a jego biologicznymi rodzicami dają podstawy do zaakceptowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, że powoda łączył z teściem więzi rodzinne. Tym samym nie można uwzględnić zawartego w skardze apelacyjnej zarzutu sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającego na nieuprawnionym przyjęciu, że w wyniku wypadku z dnia 19 stycznia 2007 r. doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci „prawa do życia w rodzinie".
W tym miejscu należy podkreślić, że w polskiej tradycji społecznej ciągle istotną rolę przyznaje się możliwości życia w rodzinie. Rodzina rozumiana jako związek najbliższych osób, które łączy nie tylko więzi wynikające z pokrewieństwa lub zawarcia małżeństwa, ale także z faktu wspólnego zamieszkiwania podlega szczególnej ochronie prawnej o czym świadczy chociażby treść art. 71 Konstytucji RP. Wskazany przepis nakłada na państwo obowiązek uwzględniania w prowadzonej polityce społecznej i gospodarczej dobra rodziny. Należy zatem przyjąć, że prawo do życia w rodzinie i utrzymania więzi rodzinnych stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega wskazanej na wstępie ochronie.
Uzasadnienie skargi apelacyjnej wskazuje na okoliczność, że pozwany formułując omawiany wyżej zarzut w istocie kwestionuje prawidłowości zastosowania przez Sąd pierwszej instancji przy ocenie przeprowadzonych w sprawie dowodów art. 233 § 1 KPC. Materiał dowodowy odnoszący się do relacji powoda z W. G. (2) jakim dysponował Sąd pierwszej instancji był w istocie ograniczony, niemniej jednak upoważniał do przyjęcia wskazanych wyżej ustaleń odnoszących się do relacji wyżej wymienionych. Aby zarzut naruszenia tego przepisu mógł być uznany za skutecznie postawiony wykazać należy, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów.
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy w pełni podziela zaprezentowaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów a wsnuty zeń wniosek, iż w wyniku śmierci teścia doszło do naruszenia dobra osobistego powoda do życia w pełniej rodzinie, jest prawidłowy.
Ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy przyjmuje tym samym za własne.
Również zawarte w skardze apelacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego związane z treścią zasadniczego rozstrzygnięcia odnoszące się do zasady odpowiedzialności nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy w pełni podziela argumenty przywołane w uzasadnieniu Sądu Rejonowego odnoszące się do dopuszczalności uznania, że stronie, której osoba najbliższa poniosła śmierć w wyniku wypadku przysługuje co do zasady roszczenie o zadośćuczynienie w związku z krzywdą wynikająca z zerwania więzów rodzinnych i że podstawa tego roszczenia wynika z art. 448 KC w związku z art. 24 KC. W omawianej sprawie nie doszło również do naruszenia przepisu art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ( Dz. U. z 2003, nr 124, poz. 1152 z późn. zm.).
Sąd Okręgowy nie podziela argumentów przedstawionych przez pełnomocnika pozwanego mających świadczyć o nieprawidłowym zastosowaniu przepisu art. 448 KC w związku z art. 24 KC. Powołane przepisy mają niewątpliwie zastosowanie w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego śmierć osoby powoduje powstanie po stronie członków jej rodziny prawa domagania się zadośćuczynienia, wskazane w skardze apelacyjnej argumenty odnoszące się do charakteru relacji pomiędzy zmarłym a członkiem jego rodziny mają wpływ na wysokość należnego świadczenia.
Niewątpliwie na skutek śmierci teścia, powód została pozbawiony możliwości funkcjonowania w dotychczasowej rodzinie, kontaktu z osobą bliską. Brak jednocześnie podstaw aby przyjąć, że relacje nie były bliskie. Nagłe zerwanie tych więzi musiało spowodować po jego stronie ból, cierpienie, poczucie krzywdy. Konsekwencją śmierci w wypadku było więc naruszenie dóbr osobistych powoda.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zawarty w apelacji zarzut naruszenia przepisu art. 34 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Powołany przepis nakłada na ubezpieczyciela obowiązek naprawienia szkody powstałej na skutek wypadku komunikacyjnego. W ocenie Sądu Okręgowego właściwe stosowanie powołane przepisu nie może się ograniczyć tylko do zastosowania językowych reguł jego wykładni. Dla właściwego określenia katalogu zdarzeń objętych jego dyspozycją niezbędna jest wykładnia funkcjonalna i celowościowa.
Właściwa interpretacja powołanego wyżej przepisu wymaga odwołania się w pierwszej kolejności do treści art. 822 § 1 KC, zgodnie, z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Powstanie obowiązku zapłaty przez zakład ubezpieczeń (ubezpieczyciela) odszkodowania z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest, więc konsekwencją powstania odpowiedzialności ubezpieczonego, za szkody wyrządzone osobom trzecim. Zobowiązanie do zapłaty odszkodowania z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ma więc ze swej istoty charakter akcesoryjny - gdy ubezpieczony stanie się zgodnie z przepisami prawa cywilnego odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, dochodzi do powstania odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń wobec tej osoby z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Podkreślić należy, że zakres odpowiedzialności ubezpieczonego wobec osoby trzeciej wyznacza co do zasady zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Przyjąć należy również, że w przypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel przejmuje na siebie pełną odpowiedzialność za następstwa zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową. Przedmiotem ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) są zobowiązania pieniężne ubezpieczającego, które ubezpieczyciel zobowiązuje się za niego wykonać. Celem ubezpieczenia OC nie jest zwolnienie sprawcy szkody od odpowiedzialności, lecz zapewnienie poszkodowanym wynagrodzenia doznanych szkód w drodze przejęcia przez ubezpieczyciela zobowiązań odszkodowawczych ubezpieczającego albo ubezpieczonego. Należy zauważyć, że ochrona w ubezpieczeniu OC odnosi się nie do poszczególnych przedmiotów, lecz do globalnej sytuacji majątkowej ubezpieczającego, która mogłaby doznać uszczerbku z powodu powstania u niego obowiązku zapłaty odszkodowania.
Akcesoryjny, wynikający z art. 822 § 1 KC, charakter zobowiązania ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej potwierdzają w odniesieniu do obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przepisy art. 23, 34, 35 i 36 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Z kolei zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela określa przepis art. 9 powołanej ustawy, w świetle którego umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym.
W świetle powyższych uwag, stanowisko pozwanego, który kwestionuje możliwość przypisania ubezpieczycielowi odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych członka rodziny zmarłego (powoda) na skutek wypadku komunikacyjnego, nie może zostać uwzględnione. Również twierdzenie strony pozwanej, że odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje jedynie naprawienie szkód, których następstwem jest: uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia, wobec okoliczności, że dyspozycją przepisu art. 34 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. objęto również następstwo zdarzenia objętego ochrona ubezpieczeniową w postaci śmierci uczestnika wypadku, nie zasługuje na akceptację. Powyższy pogląd, wyrażony w uzasadnieniu apelacji całkowicie pomija niekwestionowane dotychczas również w praktyce działalności instytucji ubezpieczeniowych stanowisko, iż akcesoryjna odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje zadośćuczynienie za krzywdę wobec poszkodowanego w wypadku. Omawiany przepis nie daje żadnych podstaw aby jego zastosowanie ograniczyć jedynie do zadośćuczynienia należnemu wyłącznie osobie będącej uczestnikiem wypadku.
Wnosząc skargę apelacyjną pozwany zakwestionował również wysokość przyznanego powodowi zadośćuczynienia. W ocenie Sądu Okręgowego zadośćuczynienie w kwocie 11000,- zł przyznane powodowi nie jest nadmierne, a fakt, że taka sama kwota została zasądzone na rzecz wnuka zmarłego nie może skutkować jego obniżeniem.
W przedmiotowej sprawie Sąd pierwszej instancji nie naruszył również przepisu art. 817 KC w zw. z art. Art. 481 § 1 KC i art. 14 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych. W świetle art. 455 KC roszczenie o zadośćuczynienie jako roszczenie pieniężne, w przypadku braku oznaczenia terminu jego spełnienia, staje się wymagalne z chwilą wezwania do zapłaty. Stąd też, odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego powodowi należą się już od tej chwili, czemu nie stoi na przeszkodzie to, że wysokość świadczenia jest ostatecznie ukształtowana przez sąd ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 maja 2014 r. (sygn. akt I ACa 1592/13 ).
Na koniec wskazać również leży, że na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia § 10 ust. l pkt. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa oraz kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461) poprzez jego niezastosowanie. Nie ma racji skarżący podnosząc, że w omawianej sprawie Sąd winien zastosować powyższy przepis. Zawarta w nim regulacja dotyczy jedynie wynagrodzenia za udzielenie pomocy prawnej w sprawach, w których dochodzone są roszczenia niemajątkowe związane z ochroną dóbr osobistych.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie przepisu art. 385 KPC apelację pozwanego oddalił, jako nieuzasadnioną.
O kosztach procesu za instancję odwoławczą orzekł na podstawie art. 98 KPC zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.200 zł (§ 12 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. § 6 pkt 5 i § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia MS z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.)).

References: art. 448
 art. 446
 art. 448
 art. 24
 art. 448
 art. 23
 art. 24
 art. 24
 art. 446
 art. 448
 art. 446
 art. 446
 art. 448
 art. 446
 art. 366
 art. 446
 art. 448
 art. 24
 art. 34
 art. 446
 art. 36
 art. 448
 art. 481
 art. 817
 art. 98
 art. 448
 art. 24
 art. 34
 art. 817
 art. 481
 art. 14
 art. 61
 art. 14
 art. 14
 art. 446
 art. 527
 art. 923
 art. 71
 art. 233
 art. 448
 art. 24
 art. 34
 art. 448
 art. 24
 art. 34
 art. 822
 art. 822
 art. 23
 art. 9
 art. 34
 art. 817
 Art. 481
 art. 14
 art. 455
 art. 385
 art. 98