Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-zadoscuczynienie-ii-ca-226-15-sad-okregowy-w-piotrkowie-trybunalskim-z-2015-05-28.html
Timestamp: 2019-03-19 02:37:56+00:00

Document:
Orzeczenie II Ca 226/15 Sąd Okręgowy w Piotrkowie
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2015-05-28
II Ca 226/15
Sygn. akt II Ca 226/15
po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2015 roku w Piotrkowie Trybunalskim
na rozprawie sprawy z powództwa S. H.
przeciwko (...) S.A. z siedzibą w S. jako następcy prawnemu (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.
od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. z dnia 6 listopada 2014 roku, sygn. akt I C 2239/13
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym sentencji w ten sposób, że zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w S. na rzecz powoda S. H. kwotę 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 13 sierpnia 2013 roku;
2. zasądza od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w S. na rzecz powoda S. H. kwotę 1.700 (jeden tysiąc siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.
Sygn.akt II Ca 226/15
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 06 listopada 2014 r. Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. po rozpoznaniu sprawy z powództwa S. H. przeciwko (...) Towarzystwu (...). Spółce Akcyjnej z (...) w W. o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 30.000 złotych
2. nie obciążył powoda kosztami procesu na rzecz pozwanego
3. nie obciążył stron procesu kosztami nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu, od uiszczenia której powód został zwolniony, przejmując ją na rachunek Skarbu Państwa.
Podstawą powyższego wyroku stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i zarazem rozważania Sądu Rejonowego.
J. H. (1) był ojcem S. H..
W dniu 31 grudnia 2012 r około godz. 18:05 w P.na północnej jezdni ul. (...) kierując samochodem osobowym T. (...) nr rej. (...) P. K. umyślnie naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez prowadzenie w/w pojazdu się z nadmierną prędkością - co najmniej 80 km/h, a tym samym wyższą od dopuszczalnej o co najmniej 30 km/h i nie zachowanie szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do wyznaczonego przejścia dla pieszych, doprowadził do potrącenia poruszającego się nieprawidłowo tj. przebiegającego po w/w przejściu pieszego J. H. (1), który w wyniku uderzenia przez kierowany przez oskarżonego samochód osobowy został przerzucony ponad jego dachem, doznając licznych, wielonarządowych obrażeń ciała skutkujących jego zgonem.
Wyrokiem z dnia 19 marca 2014 r. Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. wydanym w sprawie sygn. akt II K 469/13 P. K. został uznany za winnego powyższego czynu wyczerpującego dyspozycję art. 177 § 2 kk. Wyrokiem z dnia 15 lipca 2014 r. wydanym w sprawie IV Ka 332/14 Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Samochód sprawcy wypadku był w dacie zdarzenia ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń.
I. P. z synem S. H. wyprowadziła się od J. H. (1), gdy syn miał niecałe 2 lata, ale dalej mieszkała wP. Rozwiedli się, gdy powód miał 3 lata. Następnie 8 lat temu I. P. z S. H. wyprowadzili się do N.. J. H. (1) nigdy ponownie się nie ożenił.
S. H. nigdy nie mieszkał u ojca. Mieszkał z matką i ojczymem. Do ojczyma mówi „tato".
S. H. spotykał ojca przy okazji odwiedzin dziadków lub pod sklepem. Nie spotykali się na uroczystościach świątecznych. J. H. (1) wziął udział 2-3 razy w urodzinach syna, zanim ten skończył 18 lat. S. H. nigdy nie spędzał z ojcem wakacji ani ferii. Nie pisali do siebie listów. J. H. (1) nie odwiedzał syna, spędzał święta ze swoimi rodzicami.
Zdarzyło się, że S. H. potrafił ubliżyć ojcu.
S. H. posiada wspólne zdjęcia z ojcem tylko z czasu sprzed rozwodu rodziców.
W chwili śmierci ojca S. H. miał 25 lat. Nigdzie się wówczas nie uczył ani nie pracował zawodowo. S. H. po śmierci ojca nie leczył się u lekarza psychologa czy psychiatry. Odwiedza grób ojca.
Obecnie pracuje zawodowo, zarabiając kwotę 909 zł miesięcznie.
Biegły sądowy z zakresu psychologii ustalił, że w wyniku śmierci ojca powód doświadczył uczucia żałoby. Analiza sposobu i charakteru przeżywania faz żałoby wskazuje, że najintensywniejsze uczucia odpowiadały fazie przeżywania straty i adaptacji do nowej sytuacji. W mniejszym stopniu doświadczył fazy szoku i buntu. Powoda z ojcem łączyły luźne i powierzchowne relacje emocjonalne. Ojciec aktywnie nie uczestniczył wcześniej ani w opiece i wychowaniu powoda. W dorosłym życiu ich relacje były poprawne, ale powierzchowne i mało zaangażowane emocjonalnie.
Powód w związku ze śmiercią ojca doznał uczucia smutku i przygnębienia. Aktualnie powód nie doznaje żadnych cierpień emocjonalnych z tego powodu. Aktualnie nie stwierdza się żadnych istotnych zakłóceń w funkcjonowaniu psychicznym powoda, które mogłyby mieć swe źródła w konsekwencji przeżycia śmierci ojca.
Śmierć ojca nie wywołała trwałej zmian w zachowaniu powoda i nie miała istotnego wpływu na jego funkcjonowanie w życiu rodzinnym i emocjonalnym.
Nie stwierdza się żadnych zaburzeń rozwoju emocjonalnego powoda związanych ze śmiercią ojca. Z powodu śmierci ojca powód nic wymagał i nie wymaga wsparcia czy terapii psychologicznej.
Sąd Rejonowy zważył, iż powództwo strony powodowej jest nieuzasadnione.
W przedmiotowej sprawie, z uwagi na datę zaistnienia zdarzenia szkodowego wprost mają zastosowanie przepis kodeksu cywilnego - art. 446 § 4 k.c. w odniesieniu o zapłatę zadośćuczynienia z powodu śmierci J. H. (1), przy czym dotyczy to także zastępczej odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń.
Stosownie do treści art. 446 § 4 k.c. najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej wskutek popełnienia czynu niedozwolonego sąd może przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Zadośćuczynienie stanowi formę rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej, doznanej krzywdy, a w szczególności cierpienia, bólu i poczucia osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Celem zadośćuczynienia jest złagodzenie cierpień zarówno doznanych jak i tych które wystąpią w przyszłości. Zadośćuczynienie ma charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za cala doznaną przez poszkodowanego krzywdę. W tym kontekście krzywda jest ujmowana jako cierpienie fizyczne (ból i inne dolegliwości) oraz psychiczne (np. ujemne odczucia przeżywane w związku utratą osoby bliskiej, np. osamotnienie, tęsknota, poczucie pustki).
Ustawodawca dla określenia kręgu osób uprawnionych posłużył się wyrażeniem ..najbliższy członek rodziny", a więc tym samym, które funkcjonowało już na gruncie art. 446 § 3 k.c. Pojęcie to w piśmiennictwie i judykaturze ujmowane jest stosunkowo szeroko, obejmuje nie tylko rodziców i dzieci, ale i inne osoby spokrewnione ze zmarłym np. rodzeństwo. O tym. kto jest najbliższym członkiem rodziny decyduje faktyczny układ stosunków pomiędzy określonymi osobami, a nie formalna kolejność pokrewieństwa wynikająca w szczególności z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, czy ewentualnie z powinowactwa. Aby więc ustalić, czy występujący o zadośćuczynienie jest najbliższym członkiem rodziny nieżyjącego sąd powinien stwierdzić, czy istniała silna i pozytywna więź emocjonalna pomiędzy dochodzącym tego roszczenia a zmarłym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r., III CSK 279/10. LEX nr 898254).
Jednocześnie należy zwrócić uwagę, iż przepis art. 446 § 4 k.c. posługuje się sformułowaniem „sąd może", a zatem przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego pokrzywdzonemu ma charakter fakultatywny. To do sądu należy rozstrzygnięcie kwestii, czy w konkretnym przypadku doznana krzywda, jeśli występuje, ma być naprawiona przez zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego oraz w jakiej wysokości, czy też nie.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wyraźnie wynikała, że pomiędzy powodem a zmarłym nie istniała szczególna więź emocjonalna, a krzywda wyrządzona powodowi w związku ze śmiercią ojca nie była dotkliwa. W szczególności z zeznań samego powoda wynika, iż powoda łączyły z ojcem jedynie luźne i przypadkowe relacje, bez jakiegokolwiek zaangażowania emocjonalnego. Powód od lat żyje w rodzinie, w której funkcję ojca przejął jego ojczym. Powód zwraca się do niego „tato". Natomiast J. H. (1) od co najmniej trzeciego roku życia powoda nie uczestniczył w jego opiece i wychowaniu, podobnie też nie był obecny w jego dorosłym życiu. Powód spotykał się z ojcem niejako przy okazji - przy okazji wizyty u dziadków, lub przypadkiem - pod sklepem. Jego relacje z nim były powierzchowne i mało zaangażowane emocjonalnie. Ponadto Sąd w pełni podziela wnioski płynące z opinii biegłego, zgodnie z którymi powód w związku ze śmiercią ojca doznał uczucia smutku i przygnębienia, natomiast śmierć ta nie wywołała trwałej zmiany w zachowaniu powoda i nie miała istotnego wpływu na jego funkcjonowanie w życiu rodzinnym i emocjonalnym. Aktualnie powód nie doznaje żadnych cierpień emocjonalnych z tego powodu. Opinia ta jest jasna, pełna i logiczna, a po uzupełnieniu nie była kwestionowana przez strony procesu.
W tej sytuacji mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku.
Sąd nie obciążył powoda kosztami procesu na rzecz pozwanego (punkt drugi wyroku) na podstawie art. 102 k.p.c., zgodnie z którego treścią w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Mając na uwadze trudną sytuację finansową powoda. Sąd stwierdził, iż jest to wypadek szczególnie uzasadniony pozwalający na nieobciążanie go kosztami.
Powyższy wyrok w pkt. 1 w części oddalającej powództwo w zakresie kwoty 10.000 złotych zaskarżył powód.
Apelacja wyrokowi w zaskarżonej części zarzuca:
1. naruszenie prawa materialnego, to jest przepisu art. 446 § 4 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, iż pomiędzy powodem a zmarłym tragicznie ojcem nie istniała szczególna więź emocjonalna, a krzywda powoda nie była na tyle dotkliwa, iż uzasadniałaby zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia, podczas gdy z prawidłowo ocenionego materiału dowodowego wynika, że w następstwie śmierci ojca powód doznał krzywdy manifestującej się przeżywaniem żałoby, której najintensywniejsze uczucia odpowiadały fazie straty i adaptacji do nowej sytuacji, co uzasadnia przyznanie powodowi zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c.
2. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na:
wybiórczej ocenie wniosków płynących z opinii biegłego psychologa w zakresie doznanych przez powoda negatywnych następstw psychicznych po nagłej i niespodziewanej śmierci ojca J. H. (1),
oparciu rozstrzygnięcia na zeznaniach świadków - dziadków ojczystych powoda E. H. i J. H. (2), którzy nie utrzymują żadnego kontaktu z powodem i nie mają faktycznej wiedzy na temat relacji powoda ze zmarłym, a ich depozycje oparte są na przypuszczeniach,
1. zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. 1 i zasądzenie od pozwanego (...) S.A. (obecnie (...) S.A.) na rzecz powoda S. H. kwoty 10.000 złotych z tytułu zadośćuczynienia w związku ze śmiercią ojca z ustawowymi odsetkami od dnia 13 sierpnia 2013 r. do dnia zapłaty,
2. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego przed Sądem II instancji według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację, pełnomocnik pozwanego wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów procesu za II instancję, ponawiając – z ostrożności procesowej – wniosek o dopuszczenie dowodów z zeznań świadka i opinii biegłego na okoliczność przyczynienia się poszkodowanego do wypadku.
Apelacja jest uzasadniona, albowiem trafnie zarzuca, iż zaskarżony wyrok oddalający powództwo w całości zapadł z obrazą prawa materialnego, tj. wskazanego w niej przepisu art. 446 § 4 k.c.
Aczkolwiek nie można do końca podzielić słuszności przywołanego w skardze apelacyjnej zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie nieprawidłowej oceny materiału dowodowego, bo lektura tegoż materiału aktowego prowadzi do wniosku, iż Sąd Rejonowy dokonał trafnych ustaleń faktycznych, przede wszystkim w zakresie relacji, więzi jakie łączyły powoda ze zmarłym biologicznym ojcem, uznając je za co najmniej luźne z uwagi na rozstanie rodziców i zamieszkiwanie matki z drugim mężem, którego powód traktował jak ojca, oraz rozmiarów przeżytej żałoby po śmierci ojca biologicznego i zarazem prawnego a także wpływu tych okoliczności na jego życie, to z ustaleń tych wyprowadził nieprawidłowe wnioski końcowe składające się na ocenę prawną żądania pozwu co do jego zasady, czym doprowadził do obrazy wskazanego w apelacji prawa materialnego.
Sąd Okręgowy podziela stanowisko apelującego, iż w sprawie istniały podstawy do uwzględnienia powództwa, choć nie w takim rozmiarze jak żądanie pozwu.
Niewątpliwie powód jako syn zmarłego w wyniku wypadku komunikacyjnego J. H. (1) był najbliższym członkiem jego rodziny (obok rodziców zmarłego) i okoliczność, że jego stosunki z ojcem nie układały się tak jak to ma miejsce w normalnych rodzinach, co jest wynikiem rozstania się rodziców, kiedy jeszcze był małym dzieckiem i wychowywania się w nowej rodzinie z matką i ojczymem, nie może pozbawiać go roszczenia o zadośćuczynienie z art. 446 § 4 k.c., a jedynie może mieć wpływ na wysokość należnego mu z tego tytułu świadczenia.
Jest bowiem poza sporem, że zmarły był ojcem powoda, z czego powód zdawał sobie sprawę nosząc jego nazwisko i sporadycznie widując się z nim. Niewątpliwie też śmierć ojca stanowiła dla niego traumatyczne i nieoczekiwane zdarzenie, w wyniku którego – co z resztą wynika z opinii biegłej psycholog i zostało przez Sąd ustalone – doznał żałoby przejawiającej się w smutku i przygnębieniu.
Już samo więc kwestionowanie przez apelującego więzi rodzinnej – chociaż byłaby nieznaczna – między ojcem a synem w sytuacji gdy jako dziecko powód nie miał wpływu na relacje między rodzicami i dalszy rozwój sytuacji rodzinnej jest nie do zaakceptowania.
Przedmiotowe powództwo jest więc słuszne co do zasady w świetle przepisu art. 446 § 4 k.c. a spór powinien sprowadzać się jedynie co do jego wysokości.
Sąd Okręgowy dostrzega, iż pozwany przed Sądem I instancji podnosił zarzut przyczynienia się ojca powoda w 50 % do wypadku – w wyniku którego poniósł śmierć - przez nagłe wtargnięcie na przejście dla pieszych. Na tę okoliczność pozwany zgłosił dowody, które Sąd ten – nie dostrzegając błędnie słuszności zasady powództwa – oddalił, a które to strona pozwana – z ostrożności procesowej – ponawia w odpowiedzi na apelację.
Sąd II instancji, uznał, iż materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy karnej II K469/13, z których to Sąd Rejonowy dopuścił dowód, oraz ustalenia Sądu karnego w tejże sprawie pozwalają na uwzględnienie tego zarzutu przyczynienia w całości i nie ma potrzeby przeprowadzania dowodów zaoferowanych przez stronę pozwaną przed Sądem I instancji, co oznacza, że nieprzeprowadzenie tychże dowodów pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
W tych wszystkich powyższych okolicznościach oraz przy uwzględnieniu faktu, że rodzice zmarłego J. H. (1) w związku z przedmiotowym wypadkiem otrzymali już od pozwanego zadośćuczynienia w kwotach po 30.000 złotych, Sąd Okręgowy uznał, że należne zadośćuczynienie powodowi, którego relacje z ojcem były takie, jakie ustalił Sąd Rejonowy, powinno wynosić 20.000 zł. Przyjmując wskazane wyżej przyczynienie się pokrzywdzonego, należało tak ustalone zadośćuczynienie obniżyć o 50 %, co daje kwotę 10.000 zł.
Dlatego też, mając na względzie wszystkie powyższe rozważania, wskazujące na zasadność apelacji, należało na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienić zaskarżone rozstrzygnięcie i orzec jak w sentencji wyroku, uwzględniając przy tym zmianę podmiotową (następstwo prawne) po stronie pozwanej.
O kosztach procesu między stronami za instancję odwoławczą orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c.
GŚ/AOw Na oryginale właściwe podpisy

References: art. 177
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 102
 art. 446
 art. 446
 art. 233
 art. 446
 art. 233
 art. 446
 art. 446
 art. 386
 art. 98