Source: http://rajdowetrojmiasto.pl/viewtopic.php?t=3845&start=15
Timestamp: 2019-09-23 09:44:15+00:00

Document:
RajdoweTrojmiasto.pl :: Zobacz temat - OC do rajdów
RajdoweTrojmiasto.pl Strona Główna » GARAŻ » WARSZTAT » OC do rajdów
OC do rajdów
Wysłany: 2016-01-28, 16:51
Polecam lekturę OWU MTU str 4, &3 - jest tam więcej wyłączeń niż te o których pisałeś, które wynikają z ustawy dotyczą OC.
Jutro obiecuję znajdę odpowiednie zapisy w ustawie postaram się z objaśnieniem.
Napisze również do któregoś towarzystwa jaki mają stosunek do tego tematu i wrzucę odpowiedź.
[ Dodano: 2016-01-28, 17:01 ]
Żaden legalnie działający w Polsce ubezpieczyciel nie ma prawa odmówić ubezpieczenia OC jakiegokolwiek pojazdu, ani nie ma prawa zażądać za to wyższej ceny niż z uzgodnionego z nadzorem ubezpieczeń (KNF).
Odmówić nie może ale może dać cenę zaporową tak jak np Hestia nie chce ubezpieczać ciągników siodłowych(mowa o OC) i dają składki kilkakrotnie wyższe niż inne firmy :)
Cały czas mowa o OC.
KNF nie limituje wysokości składki
Wysłany: 2016-01-28, 17:31
OWU które czytasz, to zapewne to:
http://biurocelne.pl/site...0MTU_XI2014.pdf
Pierwszy paragraf, drugi punkt mówi czego to OWU dotyczy:
"umowy ubezpieczenia: odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów
mechanicznych w ruchu zagranicznym (Zielona Karta), pojazdów
mechanicznych od utraty, zniszczenia lub uszkodzenia (autocasco),
szyb samochodowych, assistance oraz następstw nieszczęśliwych
wypadków"
I teraz paragraf 2 tego OWU, punkt 46 mówi o ubezpieczeniu o którym tu rozmawiamy:
UBEZPIECZENIE OC KOMUNIKACYJNE to ubezpieczenie
na warunkach określonych w Ustawie z dnia 22 maja 2003 roku
(tj. Dz.U. z 2013 r., poz. 392. z późn. zm.);
Czyli warunki tego ubezpieczenia określone są w ustawie - i tylko tam.
To OWU ze swoimi warunkami mówi o zielonej karcie, autocasco, ubezpieczeniu szyb, assisatance i NW.
Nie mówi o obowiązkowym OC.
Informacje o obowiązkowym OC wynikają z ustawy, która jest tu jedynym źródłem warunków ubezpieczenia.
Ustawa znajduje się tutaj:
http://isap.sejm.gov.pl/D...=WDU20031241152
Wszystkie dopuszczone prawem sytuacje wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela wymienione są w art. 38, czyli jest to:
1) uszkodzenie własnego mienia (poza umowami leasingu)
2) uszkodzenie ładunku przewożonego za wynagrodzeniem
3) zniszczenie gotówki, dokumentów itp.
4) skażenie środowiska
Nie ma żadnych innych dozwolonych prawnie wyłączeń ubezpieczenia OC.
Gdyby ktoś usiłował dopisać takie wyłączenie do umowy ubezpieczenia popełniłby przestępstwo przeciwko tej ustawie.
Jedyna rzecz o której warto pamiętać to regres ubezpieczeniowy, kiedy to ubezpieczyciel po wypłacie odszkodowania poszkodowanym, może zwrócić się do sprawcy z żądaniem zapłacenia za te szkody.
Reguluje to Art. 43:
1) szkoda spowodowana umyślnie lub po pijaku
2) kradzionym autem
3) brak uprawnień
4) uciekł z miejsca zdarzenia
Tak przy okazji zwracam uwagę na podpunkt 3 wszystkim tym którzy mając PJ kat B ciągną lawety mając sumę DMC pojazdów powyżej 3500kg - jedziecie bez uprawnień.
Jak komuś przerysujecie Bentleya takim zestawem to będziecie to spłacać do końca życia ;)
Po tym jak inny zawodnik wypakował w moja stojąca wyścigówkę, dostałem z UFG ( bo sprawca nie miał OC ) odszkodowanie, a rzecz miała miejsce podczas zawodów GSMP - więc wydaje mi się że jednak Tomek ma rację
Wysłany: 2016-01-29, 12:56
Nieprawda. Zawsze możesz ciągnąć przyczepę lekką (do 750kg, czyli Maluch 500kg + 250kg przyczepka) i DMC holownika 3500kg, czyli łącznie 4250kg - nadal na 'B', ale potrzebny ViaToll.
Wysłany: 2016-01-29, 13:05
No tak - zapomniałem o przyczepach lekkich i tym że są samochody które się na nich mieszczą.
Istotnie można ciągnąć przyczepę do 750kg DMC mając kat B.
Można też zrobić upgrade prawa jazdy kat B (zdając tylko egzamin na przyczepę - bez robienia kursu) i wtedy można ciągnąć wszystkie przyczepy do sumy DMC 4250kg (czyli np. 2500+1500kg)
Wysłany: 2016-01-29, 13:22
Odnośnie wyższej ceny ubezpieczenia i uzgadniania jej z KNF(podaje im się tylko taryfikator a ustalany jest według „własnych upodobań”) czyli wcześniej, nie w chwili zawierania ubezpieczenia można stwierdzić, że nie chcemy rajdówek i ustalić składkę OC na poziomie 20 000zł:
Art. 8. 1. ustawy:
Taryfy oraz wysokość składek ubezpieczeniowych za ubezpieczenia obowiązkowe ustala zakład ubezpieczeń.
Art. 8a. 1. ustawy – dotyczy klauzuli o zawodach/rajdach
Jeżeli ubezpieczający nie podał zakładowi ubezpieczeń znanych sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń zapytywał przed zawarciem umowy ubezpieczenia obowiązkowego i które pociągają za sobą istotną zmianę ©Kancelaria Sejmu s. 7/85 2016-01-22 prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego, zakład ubezpieczeń ma prawo żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki ubezpieczeniowej z uwzględnieniem zwiększenia prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego wskutek okoliczności niepodanych do jego wiadomości.
- więc warto chociaż się zorientować w razie czego ile będzie wynosiła dopłata.
– przy podpisywaniu polisy, przeważnie na dole jest oświadczenie które brzmi mniej więcej: podane we wniosku dane są zgodne z prawdą i podane zostały według mojej najlepszej wiedzy co znaczy mniej więcej tyle, że ubezpieczyciel zawsze pyta o wszystkie okoliczności mające wpływ na wysokość składki.
OK trochę zmęczony/niewyspany byłem i zbyt pobieżnie podszedłem do tematu.
Przy braku OC jest trochę inna sprawa, wtedy faktycznie płaci UFG i nie ma znaczenia rozszerzenie o rajdy w OC bo sprawca po prostu go nie ma.
Jeżeli masz AC na swoje auto to wtedy sprawa wygląda gorzej, musisz likwidować ze swojego ubezpieczenia i dopiero później towarzystwo dochodzi roszczenia od sprawcy(sam właśnie przerabiam taka sytuację).
Czekam jeszcze na informację z trzech towarzystw jak podchodzą do takiego tematu, prawdopodobnie w zależności od woli ubezpieczyciela albo będzie dopłata do OC albo nie.
Wysłany: 2016-01-29, 13:59
Nie są to do końca "własne upodobania", bo art. 8.2 tej ustawy mówi o nadzorze KNF nad stawkami ubezpieczeń i nakłada na ubezpieczyciela obowiązek uzasadnienia, przez podanie podstaw każdej zmiany w cennikach.
Tak więc ceny mogą być różne w zależności o tego typu kryteriów, jednak muszą mieć uzasadnienie statystyczne w wypadkowości danej grupy, a nie być na zasadzie że "nie chcemy".
System ma na celu właśnie to, żeby ubezpieczyciele nie mogli odmówić ubezpieczenia w rozsądnej cenie grupie klientów których "nie lubią".
Zwracam uwagę na sformułowanie "nie podał zakładowi ubezpieczeń znanych sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń zapytywał".
Tak jak pisałem wcześniej - jeśli zakład ubezpieczeń pyta (najczęściej na formularzu będącym załącznikiem do umowy) o to czy samochód będzie używany w sporcie, to jeśli zawierający umowę skłamie, to naraża się na konieczność dopłaty różnicy w cenie składki (ale nie ma to żadnego wpływu na odszkodowanie).
Dlatego należy wybrać polisę takiego ubezpieczyciela, który o to nie pyta i po problemie.
zekam jeszcze na informację z trzech towarzystw jak podchodzą do takiego tematu, prawdopodobnie w zależności od woli ubezpieczyciela albo będzie dopłata do OC albo nie.
Ale temat nie do końca dotyczył cen ubezpieczeń (które owszem mogą być różne), a tego czy jest jakieś specjalne "OC rajdowe" inne niże "OC drogowe". A takiego nie ma.
Wysłany: 2016-01-29, 14:44
Właśnie tak to działa, każdy ubezpieczyciel ma grupę klientów na których mu zależy i takich których nie chce i astronomiczną wysokością składki z tym sobie radzą.
Ten sam samochód można ubezpieczyć w jednej firmie za 500 zł a w drugiej np za 4000 zł
Tak jak pisałem wcześniej - jeśli zakład ubezpieczeń pyta (najczęściej na formularzu będącym załącznikiem do umowy) o to czy samochód będzie używany w sporcie, to jeśli zawierający umowę skłamie, to naraża się na konieczność dopłaty różnicy w cenie składki
Przeważnie na samym dole wniosku ubezpieczeniowego(o czym już pisałem) albo innym miejscu jest oświadczenie klienta, że podał wszystkie okoliczności mające wpływ na ocenę ryzyka a w większości towarzystw jak nie we wszystkich jest opcja zaznaczenia sposobu użytkowania pojazdu jako rajdy/wyścigi.
OC rajdowego ani drogowego nie ma, jest tylko posiadaczy pojazdów mechanicznych jeżeli mowa o komunikacyjnym z dodatkowymi klauzulami jak właśnie rajdy, taxi, kurier, wynajem itp.
Wysłany: 2016-01-29, 15:53
Z ustawy art. 8a jasno wynika, że podstawą do rekalkulacji mogą być wyłącznie te okoliczności o które zakład zapytał i na które została udzielona nieprawdziwa odpowiedź.
Podpunkt drugi artykułu mówi dodatkowo, że nawet jeśli zakład zapytał i nie została udzielona żadna odpowiedź na pytanie, to jest to nieistotne i nie może być podstawą rekalkulacji składki.
Tak więc nie ma mowy o sytuacji w której zakład nie pyta, a klient ma sam wymyślać okoliczności.
Czyli kwestia taniego ubezpieczenia rajdówki sprowadza się do znalezienia zakładu ubezpieczeń który albo nie pyta o sportowe przeznaczenie samochodu, albo pyta i proponuje za to akceptowalną cenę.
Jeżeli ktoś lubi ryzyko i nie widzi problemu w byciu nieuczciwym, to gdy skłamie w formularzu ubezpieczeniowym zatajając fakt używania samochodu w sporcie, to też jedyne co za to grozi, to wyrównanie składki ubezpieczeniowej do poziomu ze zwyżką.
Jednak również nie ma to wpływu na sam fakt posiadania ubezpieczenia i pokrywania szkód związanych z ruchem pojazdu w każdych okolicznościach.
Wysłany: 2016-01-29, 16:26
Towarzystwa zawsze pytają o sposób użytkowania samochodu + zabezpieczają się dodatkowym zapisem we wniosku.
Taka sama sytuacja jest z młodymi kierowcami poniżej 26 orku życia(w zależności od towarzystwa), jak spowoduje wypadek a nie był zaznaczony na polisie to w większości firm jest dopłata, podobnie taxi itd.
Wrzucę jeszcze tylko stanowisko towarzystw jak dostanę odpowiedź.
Każdy może już sam wyciągnąć wnioski a podawanie tych samych argumentów w kółko nic nie wnosi.
Wysłany: 2016-01-29, 22:15
I właśnie dlatego zamiast amatorsko dekodować OWU czy ustawy, które faktycznie bywają ciężkie do zrozumienia dla niewprawnej osoby, lepiej skorzystać z usług jakiegoś ogarniętego brokera ubezpieczeniowego.
Brokerzy mają rozeznanie w rynku i wiele ofert ubezpieczeniowych i przynajmniej powinni znać prawo i realia. Nawet jak nie spotkali się z zagadnieniem ubezpieczania rajdówki, to pewnie szybko coś ogarną bo to w końcu ich praca.
Bez problemu znajdą takiego ubezpieczyciela który albo nie pyta o sportowe użycie pojazdu, albo objaśnią pozostałe opcje.
Ja się kiedyś hobbystycznie zapoznałem ze stanem prawnym, ale faktycznie gdyby człowiek chciał tak z każdej rzeczy się doktoryzować, to by musiał być doktorem prawa :)
hydrogacek
Wysłany: 2016-07-08, 15:46
dokładnie - polać mu

References: art. 38
 Art. 43

Art. 8

Art. 8
 art. 8
 art. 8