Source: http://obywatelstwo.eu/orzecznictwo-3.html
Timestamp: 2017-10-22 11:49:55+00:00

Document:
IV SA/Wa 521/2005
Indywidualnego zezwolenia na zmianę obywatelstwa wymaganego przez ustawę o obywatelstwie polskim nie mogła zastąpić generalna uchwała Rady Państwa.
LEX nr 168060
Sędziowie WSA: Małgorzata Miron, Asesor Anna Szymańska.
Protokolant: Dominik Niewirowski.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31.05.2005 r. sprawy ze skargi Boszy B. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 17 listopada 2004 r. w przedmiocie poświadczenia utraty obywatelstwa polskiego uchyla decyzję I i II instancji.
Decyzją z dnia 30.08.2004 r. Wojewoda na podstawie art. 17 ust. 4 ustawy z dnia 15.02.1962 r. o obywatelstwie polskim stwierdził, że Bosza B. z d. L. utraciła obywatelstwo polskie zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 8.01.1951 r. o obywatelstwie polskim. Wskutek odwołania wniesionego przez pełnomocnika Boszy B. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców decyzją z dnia 17.11.2004 r. uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł o odmowie poświadczenia posiadania obywatelstwa polskiego. W uzasadnieniu wskazano, że dla ustalenia podstawy nabycia i utraty obywatelstwa polskiego należy stosować przepisy obowiązujące w chwili zdarzenia lub czynności, na skutek której nastąpiło jego nabycie lub utrata. Bosza B. 1 czerwca 1962 r. jako małoletnia wystąpiła z matką z podaniem do Rady Państwa o zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego na izraelskie w związku z wyjazdem na pobyt stały do państwa Izrael. Po przyjeździe do Izraela nabyła 18.12.1968 r. obywatelstwo izraelskie. A zatem dla rozstrzygnięcia sprawy należy zastosować przepisy ustawy z dnia 15.02. 1962 r. o obywatelstwie polskim.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2 powołanej ustawy obywatel polski tracił obywatelstwo polskie, jeżeli zostały spełnione łącznie dwa warunki:
- uzyskanie zgody właściwego organu na zmianę obywatelstwa oraz
- nabycie obywatelstwa obcego.
Zezwolenie na zmianę obywatelstwa rodzicom rozciągało się na dzieci pozostające pod ich władzą rodzicielską. Małoletnia Bosza B. pozostająca pod władzą rodzicielską matki nabyła równocześnie z matką obywatelstwo izraelskie. Do ustalenia pozostaje, czy uzyskała wraz z matką skutecznie zgodę właściwego organu, którym była wówczas Rada Państwa, na zmianę obywatelstwa. Rada Państwa oprócz kompetencji określonych w Konstytucji PRL miała również inne uprawnienia, w tym decydowanie w sprawach nadania i utraty obywatelstwa polskiego. Przy czym art. 16 powołanej ustawy o obywatelstwie polskim nie określał trybu i formy udzielania przez Radę Państwa zezwolenia, nie decydował, jaki charakter miało mieć owo zezwolenie - aktu indywidualnego, czy też mogło mieć charakter generalny.
Zdaniem Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców zezwoleniem na zmianę obywatelstwa była niepublikowana uchwała Rady Państwa nr 5/58 z dnia 23.01.1958 r. w sprawie zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego osobom wyjeżdżającym na stały pobyt do państwa Izrael. Uchwała ta była generalnym pod względem podmiotowym zezwoleniem na zmianę obywatelstwa polskiego na obywatelstwo izraelskie tym obywatelom polskim, którzy udając się na stały pobyt do Izraela złożyli prośbę o zmianę obywatelstwa. Uchwała taka nie musiała podlegać publikacji, jak również Rada Państwa nie była zobligowana do stosowania doń przepisów k.p.a.
Wobec powyższego skarżąca spełniła warunki określone w art. 13 ust. 1 ustawy z dn. 15.02.1962 r. o obywatelstwie polskim i utraciła obywatelstwo polskie.
W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców, o orzeczenie, że Bosza B. posiada obywatelstwo polskie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi wskazano, że regulacja art. 13 ust. 1 ustawy z dn. 15.02.1962 r. o obywatelstwie polskim w brzmieniu obowiązującym w dacie opuszczenia przez skarżącą terytorium Polski wskazuje, iż brak zezwolenia właściwego organu na zmianę obywatelstwa oznaczał, iż osoba, która nabyła obce obywatelstwo bez takiego zezwolenia, pozostawała nadal obywatelem polskim. Do udzielania zezwoleń uprawniona była Rada Państwa, o owo zezwolenie - jak wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dn. 17.09.2001 r. (sygn. akt III RN 56/01, OSNP 2002/13/299) - powinno stanowić akt indywidualny, jednostkowy, skierowany do określonego adresata. Wymogu zatem aktu o takim charakterze nie mogła zastąpić wskazywana przez organy uchwała Rady Państwa.
W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu do Spraw Repatriantów i Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, a zawarty w niej zarzut należy uznać za trafny.
Nie było natomiast możliwe rozstrzygnięcie o treści żądanej przez pełnomocnika skarżącej w zakresie orzeczenia przez Sąd, iż Bosza B. posiada obywatelstwo polskie. Sąd administracyjny bowiem stosownie do art. 1 ustawy z dn. 25.07.2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest realizowana jedynie co do oceny legalności zaskarżonej decyzji. Sąd zaś nie jest uprawniony merytorycznie rozstrzygać kwestii posiadania lub utraty przez skarżącą obywatelstwa polskiego. Wobec powyższego Sąd jest władny jedynie uchylić zaskarżoną decyzję (bądź stwierdzić jej nieważność), nie jest zaś uprawniony do jej zmiany.
Art. 17 ust. 4 ustawy z dn. 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 z późn. zm.) stanowi, że posiadanie i utratę obywatelstwa polskiego stwierdza wojewoda. Odmowa stwierdzenia posiadania obywatelstwa lub jego utraty następuje w drodze decyzji administracyjnej. Specyfika spraw w przedmiocie obywatelstwa polega na tym, że wniosek strony skierowany do właściwego organu rozpoznany jest w świetle przepisów obowiązujących w dacie jego złożenia i orzekania przez organy, jednakże z uwzględnieniem stanu prawnego istniejącego w chwili zdarzenia mającego wpływ, czy też mogącego mieć wpływ na status obywatelstwa. Uchylając zatem obydwie decyzje Sąd ocenił prawidłowość rozstrzygnięć pod względem stanu prawnego obowiązującego w chwili zdarzenia, które miało lub mogło mieć wpływ na status skarżącej.
Matka skarżącej podjęła starania o wyjazd do Izraela w 1962 r. Wniosek o zwolnienie z obywatelstwa polskiego datowany jest na 1.06.1962 r., zgoda na wyjazd stały została udzielona 24.08.1962 r. Opuszczenie zaś terytorium Polski nastąpiło w grudniu 1962 r., a nabycie obywatelstwa izraelskiego 18.12.1962 r. Oznacza to, że w kwestiach oceny posiadania lub utraty obywatelstwa przez skarżącą właściwe będą przepisy ustawy z dn. 15.02.1962 r. o obywatelstwie polskim, która weszła w życie 21.08.1962 r., bo pod rządami tej ustawy wystąpiły czynności związane z wyjazdem i nabycie obywatelstwa państwa obcego, aczkolwiek wniosek o zwolnienie z obywatelstwa został złożony pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy z dn. 8.01.1951 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 4, poz. 25 z późn. zm.). Przepisy nowej ustawy nie zawierały jednak przepisów międzyczasowych, nakazujących stosowanie w takim wypadku ustawy dotychczasowej.
Niezależnie od wadliwości polegającej na nieprawidłowym zastosowaniu przez organ II instancji przepisów prawa materialnego, należy stwierdzić, iż organ ten zasadnie przyjął, iż żądanie Boszy B. zawarte we wniosku z dn. 28.04.2004 r. nakierowane było na wydanie poświadczenia obywatelstwa polskiego.
Tymczasem Wojewoda wydając w dniu 30.08.2004 r. decyzję, poświadczył utratę obywatelstwa polskiego, co nie było rozstrzygnięciem zapadłym w granicach żądania wniosku. Należy bowiem odróżnić stwierdzenie utraty obywatelstwa od odmowy stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego.
Prezes Urzędu do Spraw Repatriantów i Cudzoziemców zatem prawidłowo uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i rozpoznał wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego. Stwierdził w wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego, że brak podstaw do stwierdzenia posiadania obywatelstwa i w konsekwencji wydał merytoryczną decyzję odmawiającą poświadczenia posiadania tego obywatelstwa. Prezes wywiódł, iż stosownie do art. 13 ust. 1 i 2 powołanej ustawy o obywatelstwie polskim obywatel tracił obywatelstwo, jeżeli zostały spełnione łącznie dwie przesłanki: uzyskanie zezwolenia właściwego organu na zmianę obywatelstwa polskiego oraz nabycie obywatelstwa obcego. O ile fakt nabycia obywatelstwa państwa Izrael pozostaje poza sporem, o tyle wątpliwości budzi kwestia skutecznego uzyskania zgody przez matkę skarżącej na zmianę obywatelstwa. W ocenie organu odwoławczego taką zgodę stanowiła uchwała Rady Państwa nr 5/58 z dnia 23 stycznia 1958 r. wydana w oparciu o art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z 1951 r. o obywatelstwie polskim. Jak wywodzi Prezes, nigdy nie były udzielone indywidualne zezwolenia na zmianę obywatelstwa dla osób deklarujących narodowość żydowską, które udawały się na pobyt stały do Izraela i wystąpiły o zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego na izraelskie. Zezwolenie takie stanowiła niepublikowana uchwała Rady Państwa stanowiąca akt generalny pod względem podmiotowym i stanowiąca ogólne zezwolenie na zmianę obywatelstwa dla osób udających się na stały pobyt w Izraelu.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska organu odwoławczego odnośnie ustaleń, iż wyżej wymieniona uchwała Rady Państwa stanowiła zezwolenie właściwego organu polskiego na zmianę obywatelstwa, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dn. 15.02.1962 r. o obywatelstwie polskim. W ślad za poglądem przedstawionym w wyroku Sądu Najwyższego z dn. 17.09.2001 r. (sygn. akt III RN 56/01, OSNP 2002/13/299), Sąd Wojewódzki stwierdza, że zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 powoływanej ustawy o obywatelstwie polskim zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego powinno stanowić akt indywidualny, jednostkowy i skierowany do określonego adresata, a wynika to z gramatyczno-językowej wykładni wskazanego przepisu. Również treść art. 16 ust. 1 i 2 wskazuje, że utrata obywatelstwa mogła nastąpić na podstawie indywidualnego zezwolenia na zmianę obywatelstwa skierowanego do każdego indywidualnie ubiegającego się o takie zezwolenie. Indywidualnego zezwolenia na zmianę obywatelstwa wymaganego przez ustawę o obywatelstwie polskim nie mogła zastąpić generalna uchwała Rady Państwa, brak było bowiem do tego podstaw w powoływanej ustawie z 1962 r., której przepisy nie przewidywały delegacji dla Rady Państwa do wydania uchwały regulującej w sposób odmienny od trybu ustawowego kwestii utraty obywatelstwa. Taka uchwała nie miała również podstawy w przepisach Konstytucji PRL z 1952 r. Nawet gdyby przyjąć, iż przedmiotowa uchwała mogła zostać podjęta w ramach generalnych kompetencji Rady Państwa, nie mogła zmieniać - jako akt normatywny niższego rzędu - przepisów ustawowych, które określały tryb postępowania przy zmianie obywatelstwa polskiego na obce.
W konsekwencji nie można twierdzić, iż została spełniona przesłanka w postaci wydania przez Radę Państwa zezwolenia na zmianę obywatelstwa. Oznacza to, że skarżąca nie utraciła polskiego obywatelstwa. Zatem rozstrzygnięcie Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców odmawiające stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego należy uznać za naruszające przepis art. 13 ust. 1 ustawy z dn. 15.02.1962 r. o obywatelstwie polskim.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1a i 135 ustawy z dn. 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) orzekł jak na wstępie.
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 i 205 § 2 powołanej wyżej ustawy.
IV SA/Wa 571/2005
1. Zważywszy, że obywatelstwo jest prawem osobistym, ściśle związanym z osobą której dotyczy, wyłączone jest inicjowanie postępowania o uzyskanie obywatelstwa przez inne osoby, nawet jeżeli są one krewnymi bezpośrednio zainteresowanego.
2. Wniesienie skargi przez osoby nie mające interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) prowadzić musi do jej oddalenia.
Przewodniczący: Asesor WSA Jakub Linkowski.
Sędziowie: NSA Joanna Kabat-Rembelska, WSA Łukasz Krzycki.
Protokolant: Anna Nader.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2005 r. sprawy ze skargi Anata G. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 13 stycznia 2005 r. w przedmiocie - Odmowa stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego
Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców decyzją z dnia 13 stycznia 2005 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody z dnia 25 czerwca 2004 r., stwierdzającą, że Maria G. z domu R. nie posiada obywatelstwa polskiego. W uzasadnieniu decyzji podano między innymi, że Anat G., Nir G. oraz Carmi N. wnieśli o poświadczenie obywatelstwa polskiego ich matki Marii G. W toku postępowania ustalono, że Maria G. urodziła się dnia 25 kwietnia 1949 r. w W., jako Maria R. - obywatelka polska, córka Szaloma i Estery. W dniu 11 lipca 1968 r. Marii G., jako osobie deklarującej zamiar wyjazdu na pobyt stały do Izraela, wydano dokument podróży. Tego samego dnia Maria G. wystąpiła do Rady Państwa z podaniem o zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego na izraelskie w związku z wyjazdem na stałe do państwa Izrael. Po przyjeździe do Izraela Maria G. nabyła w dniu 24 lipca 1968 r. obywatelstwo izraelskie. Obecnie legitymuje się ona paszportem izraelskim, wystawionym na nazwisko C. R. Maria. Organ odwoławczy podniósł, że decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały przepisy obowiązujące w chwili zdarzenia powodującego zmiany w statusie obywatelstwa, to jest ustawa z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49). Zgodnie z przepisem art. 13 ust. 1 powołanej ustawy, w brzmieniu obowiązującym w dacie wyjazdu Marii G. do Izraela na pobyt stały, obywatel polski tracił obywatelstwo, jeżeli zostały spełnione dwa następujące warunki: uzyskanie zezwolenia właściwego organu polskiego na zmianę obywatelstwa i nabycie obywatelstwa obcego. Zdaniem organu odwoławczego nie budzi wątpliwości, że Maria G. nabyła obywatelstwo izraelskie oraz uzyskała zgodę Rady Państwa na zmianę obywatelstwa polskiego na podstawie uchwały nr 5/58 z dnia 23 stycznia 1958 r. w sprawie zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego osobom wyjeżdżającym na pobyt stały do państwa Izrael. Organ podkreślił, że osobom, które udawały się na pobyt stały do Izraela i wystąpiły o zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego na obywatelstwo państwa Izrael nie były wydawane indywidualne zezwolenia, lecz zezwolenie to wynikało z powołanej Uchwały Rady Państwa. Uchwała ta była aktem o szczególnym charakterze, gdyż stanowiła ona, pod względem podmiotowym, generalne zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego na obywatelstwo państwa Izrael, tym obywatelom polskim, którzy opuścili obszar Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej udając się na pobyt stały do państwa Izrael i złożyły prośbę o zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego. Uchwałę nr 5/58 należy, zdaniem Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców, uznać za generalny akt stosowania prawa, wydany w interesie osób wyjeżdżających na pobyt stały do Izraela, którym akt ten uprościł procedurę emigracyjną. Można bowiem przyjąć, że skoro ustawa o obywatelstwie polskim nie zawierała regulacji dotyczących trybu i formy wydawania zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego na obywatelstwo innego państwa, dopuszczalna była każda forma udzielenia przez Radę Państwa takiego zezwolenia, przy czym zainteresowani chcąc je uzyskać musieli wystąpić z wnioskiem do Rady Państwa. W konsekwencji w stosunku do osób, które spełniały warunki przewidziane w uchwale, nie były wydawane indywidualne zezwolenia, a jedynie przez sam fakt spełnienia tych warunków osoby zainteresowane uzyskiwały zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego na izraelskie. Przytoczone okoliczności doprowadziły organ odwoławczy do wniosku, że Maria G. spełniła warunki określone w art. 13 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim i utraciła obywatelstwo polskie. W związku z tym brak było podstaw do poświadczenia obywatelstwa polskiego Marii G.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli Anat G., Nir G. i Carmin N. Skarżący zarzucili naruszenie art. 13 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy o obywatelstwie polskim. Podnieśli, że Maria G. wszczęła procedurę w sprawie zmiany obywatelstwa, lecz nigdy nie została ona zakończona. Nie została bowiem wydana indywidualna zgoda Rady Państwa na zmianę obywatelstwa polskiego przez Marię G. Według skarżących zgody takiej nie mogła skutecznie zastąpić uchwała Rady Państwa nr 5/58, z uwagi na jej ogólny charakter i brak określenia adresata aktu. W konkluzji wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Stosownie do art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Interes prawny, o którym mowa w powołanym przepisie może mieć swe źródło w przepisach prawa materialnego, procesowego, a nawet prawa ustrojowego. Ponadto powinien być interesem własnym i indywidualnym. W związku z tym obowiązkiem Sądu rozpoznającego skargę jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy została ona wniesiona przez podmiot mający w tym interes prawny.
W sprawach z zakresu obywatelstwa, interes prawny ma osoba, której status prawny jest przedmiotem postępowania. Należy zwrócić uwagę, że wszelkie postępowania (uzyskanie obywatelstwa w drodze aktu administracyjnego, przez oświadczenie woli, utrata obywatelstwa), prowadzone na podstawie ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.), wymagają złożenia wniosku, względnie oświadczenia przez osobę zainteresowaną rozstrzygnięciem kwestii jej obywatelstwa polskiego. Zważywszy, że obywatelstwo jest prawem osobistym, ściśle związanym z osobą której dotyczy, zdaniem Sądu, wyłączone jest inicjowanie postępowania przez inne osoby, nawet jeżeli są one krewnymi bezpośrednio zainteresowanego.
W rozpoznawanej sprawie postępowanie w przedmiocie posiadania obywatelstwa polskiego przez Marię G. było prowadzone w związku z wnioskiem jej dzieci - Anat G., Nira G. i Carmin N. W nawiązaniu do wcześniejszych rozważań stwierdzić należy, że postępowanie administracyjne toczyło się mimo braku wniosku uprawnionego podmiotu. Zauważyć należy, że z uwagi na ściśle osobisty charakter obywatelstwa wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego mogła złożyć jedynie sama Maria G. (obecnie Maria C. R.). Rozstrzyganie o statusie prawnym Marii G. na podstawie wniosku innych osób stanowiło niedopuszczalną ingerencję w sferę jej uprawnień osobistych. Nie można akceptować sytuacji, gdy kwestia obywatelstwa polskiego osoby, która w przeszłości ubiegała się o zmianę obywatelstwa i nigdy sama nie podjęła starań zmierzających do stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego była załatwiana bez jej wiedzy i udziału. Nie można bowiem wykluczyć, że osoba ta w pełni akceptuje swój status prawny i nie jest zainteresowana posiadaniem obywatelstwa polskiego.
W związku z tym stwierdzić należy, że skarżący nie mają interesu prawnego wywodzonego z przepisów prawa materialnego - ustawy o obywatelstwie polskim.
Podkreślenia także wymaga, że skarżący nie byli adresatami decyzji organu pierwszej instancji, która stwierdzała, że Maria G. nie posiada obywatelstwa polskiego. Z treści rozstrzygnięcia Wojewody nie wynika bowiem, by na skarżących nałożono jakikolwiek obowiązek lub przyznano im uprawnienie. Oznacza to, że skarżący nie mogą wywodzić interesu prawnego we wniesieniu skargi z przepisów prawa procesowego. Wniesienie skargi przez osoby nie mające interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. prowadzić musi do jej oddalenia. W takim stanie sprawy Sąd nie był uprawniony do merytorycznego rozpatrzenia skargi, albowiem nie została ona wniesiona przez uprawniony podmiot. Na marginesie zauważyć należy, że wyeliminowanie decyzji wydanych w niniejszej sprawie możliwe będzie w ramach postępowania nadzwyczajnego, o ile właściwy organ uzna, że istnieją podstawy do jego wszczęcia.
IV SA/Wa 612/2005
Sędziowie WSA: Krystyna Napiórkowska, Asesor Tomasz Wykowski.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2005 r. sprawy ze skargi Shalom W. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 26 października 2004 r. w przedmiocie - Odmowa stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego
Decyzją z dnia 26 października 2004 r. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców, po rozpatrzeniu odwołania Shaloma W. od decyzji Wojewody Dolnośląskiego z dnia 1 grudnia 2003 r. stwierdzającej utratę obywatelstwa polskiego przez Shaloma W., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i odmówił stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez Shaloma W.
Argumentując uchylenie decyzji organu I instancji, organ odwoławczy wskazał, że Shalom W. wniósł o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego, natomiast Wojewoda Dolnośląski, wbrew takiemu żądaniu, stwierdził utratę obywatelstwa polskiego przez Shaloma W. W przypadku, gdy zainteresowany wnosi o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego, to organ I instancji, po rozpatrzeniu sprawy może stwierdzić posiadanie obywatelstwa polskiego lub odmówić stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego.
Organ centralny podał, iż w trakcie postępowania ustalono, że Shalom W. urodził się jako Seweryn W. - obywatel polski, syn Rubina i Rozalii z domu S., w dniu 30 sierpnia 1956 r. w W. W dniu 12 września 1968 r. matce zainteresowanego (ojciec zmarł w 1966 r.) - Rozalii W., jako osobie deklarującej zamiar wyjazdu na pobyt stały do Izraela, wydano dokument podróży, do którego wpisane były jej małoletnie dzieci, w tym Seweryn W. Następnie, w dniu 27 września 1968 r. Rozalia W. wystąpiła z podaniem do Rady Państwa o zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego na izraelskie w związku z wyjazdem na stałe do państwa Izrael. Po przyjeździe do Izraela Shalom W. nabył w grudniu 1968 r. obywatelstwo izraelskie.
W tym stanie faktycznym organ stwierdził, że dla ustalenia posiadania przez wnioskodawcę obywatelstwa polskiego stosuje się przepisy ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim w ich brzmieniu obowiązującym w dacie jego wyjazdu do Izraela i nabycia przez niego obywatelstwa tego państwa. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ww. ustawy obywatel polski tracił obywatelstwo polskie, jeżeli spełnione zostały jednocześnie dwa warunki, którymi były:
- uzyskanie zezwolenia właściwego organu polskiego na zmianę obywatelstwa polskiego
Zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego udzielone rodzicom rozciągało się na dzieci pozostające pod ich władzą rodzicielską. Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49 z późn. zm.) o zezwoleniu na zmianę obywatelstwa polskiego orzekała Rada Państwa. Przepisy ustawy nie określały trybu i formy udzielania zezwolenia na zmianę obywatelstwa, jak również nie ustalały, czy miał to być akt indywidualny, czy też zezwolenie to mogło mieć charakter generalny. W ocenie organu, dopuszczalny był zatem każdy sposób wyrażenia przez Radę Państwa zgody, jeśli tylko pojawił się wniosek osoby zamierzającej wyjechać na pobyt stały do Izraela.
W takich sprawach Rada Państwa nie rozpatrywała indywidualnych wniosków. Rada Państwa, w ramach swych ustawowych uprawnień, przyjęła w latach 1958-1984 r. szczególne zasady postępowania w stosunku do osób, które deklarowały chęć wyjazdu na pobyt stały do Izraela. W dniu 23 stycznia 1958 r. wydała uchwałę nr 5/58 w sprawie zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego osobom wyjeżdżającym do państwa Izrael. Uchwała ta była pod względem podmiotowym zezwoleniem na zmianę obywatelstwa polskiego na izraelskie. Udzielenie zezwolenia na zmianę obywatelstwa na podstawie wymienianej uchwały Rady Państwa było skuteczne, zaś dalsze postępowanie właściwych organów państwowych związane z realizacją tegoż zezwolenia - zgodne z przyjętymi w tamtym okresie zasadami postępowania.
Na powyższą decyzje skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Shalom W.
W skardze podniesiono, iż zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego powinno stanowić akt indywidualny, jednostkowy, skierowany do określonego adresata, co wynika wprost z gramatyczno-językowej wykładni art. 13 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy o obywatelstwie polskim. Stanowisko takie zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 września 2001 r. - sygn. III RN 56/01/OSNP 2002/19/299.
W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Art. 17 ust. 4 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 z późn. zm.) stanowi, że posiadanie i utratę obywatelstwa polskiego stwierdza wojewoda. Odmowa stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego lub jego utraty następuje w drodze decyzji administracyjnej.
Zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49), w brzmieniu obowiązującym w dniu 27 września 1968 r., zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego powinno stanowić akt indywidualny, jednostkowy, skierowany do określonego adresata. Wynika to z gramatyczno-językowej wykładni wskazanych przepisów. Stosownie do treści art. 13 ust. 1 ustawy (w brzmieniu obowiązującym w czasie, kiedy wnioskodawca starał się o zezwolenie na zmianę obywatelstwa), obywatel polski mógł nabyć obywatelstwo obce jedynie za zezwoleniem właściwego organu polskiego na zmianę obywatelstwa, a nabycie obywatelstwa obcego pociągało za sobą utratę obywatelstwa polskiego. Z kolei zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 i 2 ustawy (również w brzmieniu obowiązującym w 1968 r.), o zezwoleniu na zmianę obywatelstwa polskiego orzekała Rada Państwa, przy czym zezwolenie następowało na wniosek Ministra Spraw Wewnętrznych.
Treść zacytowanych przepisów nie budzi wątpliwości co do tego, że utrata obywatelstwa polskiego mogła nastąpić na podstawie indywidualnego zezwolenia na zmianę obywatelstwa - wydanego przez Radę Państwa i skierowanego do każdego ubiegającego się o takie zezwolenie.
Przesłanki utraty obywatelstwa w trybie określonym cytowanymi wyżej przepisami były następujące: po pierwsze: złożenie przez zainteresowanego wniosku o zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego, po drugie: zezwolenie właściwego organu polskiego na zmianę obywatelstwa, przy czym o zezwoleniu na zmianę obywatelstwa polskiego orzekała Rada Państwa na wniosek Ministra Spraw Wewnętrznych, po trzecie: nabycie obywatelstwa obcego. W odniesieniu do wnioskodawcy Shaloma W., zostały spełnione tylko dwie z wymienionych przesłanek - pierwsza i ostatnia.
Nie została natomiast spełniona przesłanka w postaci wydania przez Radę Państwa indywidualnego zezwolenia na zmianę obywatelstwa. Oznacza to w konsekwencji, że wnioskodawca nie utracił polskiego obywatelstwa, ponieważ nie został spełniony konstytutywny warunek takiej utraty przewidziany w art. 13 ust. 1 ustawy.
Wydany na okoliczność wyjazdu do Izraela dokument podróży, wbrew stanowisku organu nie był indywidualnym zezwoleniem na zmianę obywatelstwa.
Indywidualnego zezwolenia na zmianę obywatelstwa wymaganego przez ww. ustawę o obywatelstwie polskim nie mogła zastąpić - zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie również generalna uchwała Rady Państwa nr 5/58 z dnia 23 stycznia 1958 r. w sprawie zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego osobom wyjeżdżającym na stały pobyt do państwa Izrael (uchwała nie została opublikowana), albowiem brak było do tego podstaw w ustawie z 1962 r., której przepisy nie przewidywały delegacji dla Rady Państwa do wydania uchwały wyrażającej zgodę na zmianę obywatelstwa dla nieokreślonej liczby osób. Uchwała Rady Państwa nie miała również podstawy w przepisach Konstytucji PRL z 1952 r. (organy obu instancji nie wskazują, na podstawie jakich przepisów Konstytucji PRL z 1952 r. miała zostać wydana uchwała Rady Państwa regulująca odmiennie niż to zostało dokonane w ustawie materię utraty obywatelstwa polskiego).
Nie można w związku z tym uchwały nr 5/58 Rady Państwa z 23 stycznia 1958 r. - wydanej na podstawie art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim - traktować jako aktu prawnego konwalidującego brak indywidualnego zezwolenia w odniesieniu do matki wnioskodawcy, która starała się o zezwolenie na zmianę obywatelstwa nie na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z 1951 r., lecz na podstawie art. 13 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 ustawy z 1962 r.
Zdaniem Sądu błędny jest pogląd organu odwoławczego, że uchwała Rady Państwa nr 5/58 stanowi szczególne uregulowanie prawne, które niezależnie od treści uregulowań ustawowych normuje instytucję utraty obywatelstwa polskiego.
Z uwagi na powyższe, uznając skargę za uzasadnioną, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku.
IV SA/Wa 778/2005
Rozstrzygnięcia wojewody podejmowane na gruncie art. 17 ust. 4 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.) dotyczyć mogą "stwierdzenia" stanu co do obywatelstwa danej osoby w chwili ich podejmowania (np. wojewoda stwierdza posiadanie obywatelstwa polskiego). Za wykluczone uznać zatem należy prowadzenie odrębnej sprawy i wydawanie decyzji w stosunku do osoby nieżyjącej. Oczywiście nie oznacza to niedopuszczalności dokonywania ustaleń, co do obywatelstwa wstępnych do chwili ich śmierci w ramach postępowania wszczętego na wniosek zstępnych i dotyczącego stwierdzenia istnienia obywatelstwa polskiego zstępnego - jeżeli np. obywatelstwo rodziców rzutowałoby na ocenę obywatelstwa dziecka.
W tego rodzaju sprawach zstępni inicjując postępowanie są uprawnionymi wnioskodawcami - działają bowiem w ramach własnego, bezpośredniego i realnego interesu prawnego. Skoro zaś we wskazanych sprawach wnioskodawcy (zstępni) mogą oczekiwać dokonania wszelkich ustaleń mających wpływ na ocenę ich sytuacji w zakresie istnienia obywatelstwa polskiego, to niezależnie od podniesionych już względów za nieracjonalne (zbędne) i pozbawione podstaw potraktować należałoby mnożenie ilości postępowań oraz przyjmowanie, iż zstępny może zainicjować także oddzielną sprawę dotyczącą stwierdzenia istnienia obywatelstwa jego rodzica.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2005 r. sprawy ze skargi Uzi B. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 28 stycznia 2005 r. w przedmiocie - Odmowa stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego (Publikacja orzeczenia odroczona z dnia 12 lipca 2005 r.)
stwierdza nieważność decyzji I i II instancji.
Zaskarżoną do sądu administracyjnego decyzją z dnia 28 stycznia 2005 r. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców w wyniku rozpatrzenia odwołania Uzi B. od decyzji Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 20 października 2004 r. odmawiającej stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez Mosze B. - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniesiono, że wnioskiem z dnia 21 września 2004 r. Uzi B. zwrócił się o stwierdzenie posiadania obywatelstwa przez jego ojca - Mosze B. do dnia jego zgonu (1 lipiec 1987 r.).
Według stanowiska rozstrzygającego organu Mosze B. urodzony dnia 14 lutego 1900 r. który nabył obywatelstwo polskie zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz. U. RP Nr 7, poz. 44) utracił je w myśl art. 11 tego aktu prawnego z dniem 29 maja 1950 r.
W tej bowiem dacie - będącej dniem wejścia w życie ustawy z dnia 4 lutego 1950 r. - o powszechnym obowiązku wojskowym (Dz. U. Nr 6, poz. 46), która skróciła wiek podlegania obowiązku wojskowemu z 60 do 50 lat - Mosze B. przestał już podlegać obowiązkowi wojskowemu. Wcześniej natomiast (tj. dnia 15 maja 1948 r.), jak ustalono nabył obywatelstwo izraelskie.
Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców zaznaczył jednak, iż mimo odmowy stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez Mosze B. Uzi B. ma możliwość złożenia wniosku do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o nadanie obywatelstwa polskiego.
W złożonej skardze Uzi B. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania sądowego, zarzucając naruszenie:
1) prawa materialnego "a to art. 1 albo 2 pkt 3 powołanej ustawy o obywatelstwie Państwa Polskiego z dnia 20 stycznia 1920 r.",
2) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego art. 17 ust. 4 ustawy o obywatelstwie polskim z dnia 15 lutego 1962 r. (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.) i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 6, 7, 8, 9, 11 i 107 k.p.a.
W ocenie skarżącego Mosze B. do chwili śmierci posiadał obywatelstwo polskie i rozstrzygające organy winny to potwierdzić. Jego zdaniem organ odwoławczy nie dokonał pełnej kontroli rozstrzygnięcia Wojewody Świętokrzyskiego.
Według skarżącego Mosze B. nie nabył obywatelstwa polskiego na podstawie art. 5 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie polskim, ale na mocy wcześniejszych postanowień traktatowych, nie utracił go zaś skoro nie została wydana decyzja stwierdzająca utratę obywatelstwa polskiego.
Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i dodając iż w myśl art. 11 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego utrata obywatelstwa polskiego postępowała z mocy prawa i nie było wymagane wydawanie orzeczenia o jego utracie.
Skarga prowadzi do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji z niżej podanych względów, które nie są jednak tożsame z wyłuszczonymi przez skarżącego.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) zasadą jest, iż sąd administracyjny sprawuję kontrolę pod względem zgodności z prawem.
W myśl zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) rozstrzygając w granicach danej sprawy sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podaną podstawą prawną.
Ponadto, jak wynika z art. 134 § 2 powołanej ustawy ustanowiony w nim zakaz wydawania orzeczeń na niekorzyść skarżącego nie dotyczy przypadku stwierdzenia naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Nie może być kwestionowane, iż aktualnie procesowe upoważnienie do orzekania przez właściwy organ administracji publicznej w sprawach, dotyczących stwierdzenia posiadania lub utraty obywatelstwa polskiego wynika z art. 17 ust. 4 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.) - zwanej dalej ustawą o obywatelstwie polskim. W ramach materialnoprawnej podstawy prawnej rozstrzygania winny być natomiast brane pod uwagę przepisy obowiązujące w czasie zaistnienia zdarzenia rzutującego na skutek w postaci nabycia lub utraty obywatelstwa polskiego.
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę konieczne jest też podkreślenie dopuszczalności wydawania decyzji na gruncie art. 17 ust. 4 ustawy o obywatelstwie polskim wyłącznie po wszczęciu postępowania na wniosek uprawnionego podmiotu. Zważywszy, iż obywatelstwo jest prawem związanym tylko z konkretną osobą przyjąć wypada możliwość uznania za wnioskodawcę w omawianej kategorii spraw jedynie zainteresowanego rozstrzygnięciem w kwestii jego obywatelstwa.
Taki pogląd odpowiada wykładni pojęcia interesu prawnego na gruncie art. 28 k.p.a. W orzecznictwie akcentuje się przecież, iż cechami interesu prawnego jest między innymi zindywidualizowanie, bezpośredniość i realność (por. wyroki NSA z dnia 19 marca 2002 r. - sygn. akt IV SA 1131/00, Lex nr 81670, z dnia 26 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1693/97, Lex nr 48702, z dnia 15 grudnia 1998 r., sygn. akt. II SA 1355/98, Lex Nr 43718 i wiele innych).
Uwzględniając osobisty charakter prawa dotyczącego posiadania obywatelstwa zaznaczyć należałoby, iż postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek uprawnionego podmiotu musiałoby być umorzone w razie jego śmierci, zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. (brak byłby podstaw do zastosowania w tej sytuacji art. 30 § 4 k.p.a.).
Rozstrzygnięcia wojewody podejmowane na gruncie art. 17 ust. 4 ustawy o obywatelstwie polskim dotyczyć mogą "stwierdzenia" stanu co do obywatelstwa danej osoby w chwili ich podejmowania (np. wojewoda stwierdza posiadanie obywatelstwa polskiego). Za wykluczone uznać zatem należy prowadzenie odrębnej sprawy i wydawanie decyzji w stosunku do osoby nieżyjącej. Oczywiście nie oznacza to niedopuszczalności dokonywania ustaleń, co do obywatelstwa wstępnych do chwili ich śmierci w ramach postępowania wszczętego na wniosek zstępnych i dotyczącego stwierdzenia istnienia obywatelstwa polskiego zstępnego - jeżeli np. obywatelstwo rodziców rzutowałoby na ocenę obywatelstwa dziecka.
Na marginesie zauważyć wypada, iż w niniejszej sprawie skarżący domagał się stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez jego ojca w chwili śmierci rodzica (lub w dniu urodzin wnioskodawcy). Rozstrzygnięcie zaakceptowane zaskarżoną decyzją generalnie zaś odmawia stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez Mosze B.
Biorąc pod uwagę całokształt dotychczasowych wywodów, a w szczególności wszczęcie przedmiotowego postępowania administracyjnego i wydania w nim decyzji mimo braku wniosku uprawnionego podmiotu należało stwierdzić nieważność decyzji organów obu instancji, aby w obrocie prawnym nie zachowały te wypowiedzi rozstrzygających organów - przesądzające w kwestii obywatelstwa Mosza B., do których ze względów już wyłożonych w konkretnym postępowaniu nie było procesowych podstaw.
Na marginesie dostrzec wypada, iż wprawdzie organ odwoławczy podjął próbę wyjaśnienia uprawnień Uzi B. do zainicjowania niniejszego postępowania administracyjnego, ale uzasadnienie jego decyzji z rażącym naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 140 k.p.a. pominęło już przedstawienie analizy i oceny tego elementarnego zagadnienia.
Dla porządku zaznaczyć trzeba, iż wobec przedstawionej argumentacji stanowiska zaprezentowanego w niniejszym wyroku nie mogły zmienić ogólnikowe wywody zawarte w piśmie skarżącego z dnia 15 grudnia 2004 r.
W końcu nie sposób na marginesie nie podkreślić, iż rozstrzygające organy przeprowadzając postępowanie w sprawie nie udokumentowały nawet, iż Uzi B. jest synem Mosze B. (w aktach brak jest aktu urodzenia wnioskodawcy).
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 145 § 1 pkt 2 powoływanej już ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz na podstawie art. 200 - Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
OSK 1411/2004
Uznanie dziecka wywiera skutki ex tunc - przepis art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.) musi być traktowany jako przepis szczególny w stosunku do przepisów ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 ze zm.) dotyczących uznania dziecka.
Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski (spr.).
Sędziowie NSA: Andrzej Gliniecki, Danuta Tryniszewska-Bytys.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ganny W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA/Wa 77/04 w sprawie ze skargi Ganny W. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 4 grudnia 2003 r. w przedmiocie nadania obywatelstwa polskiego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 maja 2004 r., II SA/Wa 77/04 oddalił skargę Ganny W. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 4 grudnia 2003 r. w przedmiocie obywatelstwa polskiego. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 10 września 2003 r., wydaną na podstawie art. 6 i 7 ustawy z 25 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.) stwierdził, że Janina U., ur. 6 lutego 1994 r. w O. nie nabyła i nie posiada obywatelstwa polskiego. Urodziła się ona jako córka Anny O. (obecnie Ganna W.), posiadającej obywatelstwo Ukrainy i czasowo przybywającej w Polsce. W akcie urodzenia jako nazwisko dziecka wpisano - O., a jako ojca wpisano Antoniego O. Po upływie 6 miesięcy od urodzenia dziecka wyjechało ono wraz z matką na Ukrainę. Krzysztof U. obywatel polski w dniu 26 lipca 1995 r. złożył przed Konsulem RP w Kijowie oświadczenie o uznaniu dziecka, a Konsul wpisał dziecko do paszportu ojca. Ze względu na nieprawidłowości tego uznania ponownie Krzysztof U. złożył oświadczenie o uznaniu dziecka przed Kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego w O. w dniu 30 grudnia 1997 r. Dziecko nosi nazwisko ojca - U. W dniu 15 stycznia 1998 r. Wojewoda Katowicki wydał Janinie U. paszport z ważnością do 15 stycznia 2008 r. Ganna W. w dniu 16 kwietnia 2003 r. złożyła wniosek o stwierdzenie posiadania przez córkę obywatelstwa polskiego. Wojewoda Małopolski powołał się na art. 7 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim, zgodnie, z którym zmiany w ustaleniu osoby albo obywatelstwa jednego lub obojga rodziców podlegają uwzględnieniu przy określeniu obywatelstwa dziecka, jeżeli nastąpiły przed upływem roku od dnia urodzenia dziecka, tak więc oświadczenie o uznaniu dziecka nie ma wpływu na jego obywatelstwo. W sprawie nie mają zastosowania przepisy Konwencji z 31 marca 1965 r. między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem ZSRR w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa (Dz. U. z 1966 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.), ponieważ Janina U. urodziła się jako córka obywatelki Ukrainy. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Ganna W. zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 1 ust. 4 Konwencji z dnia 31 marca 1965 r., art. 6 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim oraz art. 34 ust. 2 Konstytucji RP - przez ich niezastosowanie oraz naruszenie art. 8, 80 i 107 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżącej uznanie jest szczególnym sposobem ustalenia ojcostwa i wywiera skutki we wszystkich dziedzinach prawa ex tunc. Zgodnie z art. 1 ust. 4 Konwencji z dnia 31 marca 1965 r. w przypadku braku zgodnego oświadczenia rodziców o wyborze obywatelstwa dla dziecka będzie ono posiadało wyłącznie obywatelstwo tej umawiającej się strony, na terytorium, której urodziło się. O obywatelstwie dziecka świadczy też posiadanie przez nie polskiego paszportu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu powołanego wcześniej wyroku podniósł, iż w chwili urodzenia dziecka nie było wiadomo obywatelem, jakiego państwa jest ojciec dziecka. Taki stan faktyczny nie wyczerpuje dyspozycji art. 6 ust. 1 ustawy o obywatelstwie. Zdaniem Sądu organy administracji prawidłowo uznały, że został przekroczony termin określony w art. 7 ust. 1 ustawy o obywatelstwie. Uznanie dziecka, choć wywołuje skutki ex tunc, rozciąga się jedynie na stosunki rodzinnoprawne między uznanym a uznającym. Sąd stwierdził też, że toczy się postępowanie zmierzające do ustalenia czy były podstawy do wydania dziecku polskiego paszportu. W skardze kasacyjnej Janina U. reprezentowana przez matkę Gannę W. zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie prawa materialnego - art. 1 ust. 4 Konwencji z 31 marca 1965 r., poprzez jego niezastosowania; art. 6 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim poprzez jego niezastosowanie; art. 34 ust. 2 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie. Wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i stwierdzenie, że małoletnia Janina U. posiada obywatelstwo polskie, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono argumenty podniesione wcześniej w skardze do Sądu I instancji. Zdaniem skarżącej skutki uznania rozciągają się także na sferę praw stanu i to z mocą wsteczną. W sprawie mają zastosowanie zarówno art. 1 ust. 4 Konwencji z 31 marca 1965 r., jak i art. 6 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim. Osoba ojca Janiny U. nie uległa od chwili jej urodzenia zmianie. Krzysztof U. jest biologicznym ojcem dziecka, a akt uznania potwierdził tylko ten fakt. Podkreślono, że wydanie paszportu stanowi poświadczenie obywatelstwa, a zatem zaskarżona decyzja stanowi w istocie cofniecie praw już nabytych. Art. 34 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, że obywatel polski nie może utracić obywatelstwa, chyba, że się sam jego zrzeknie.
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada tym wymogom, bowiem, zawarte w niej żądanie zmiany zaskarżonego orzeczenia i stwierdzenia, że małoletnia Janina U. nabyła i posiada obywatelstwo polskie nie znajduje oparcia w przepisach obowiązującego prawa. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. może, co prawda w przypadku wyłącznie naruszenia prawa materialnego uchylić zaskarżone orzeczenie i rozpoznać skargę, ale w żadnym przypadku ze względu na kasacyjny charakter sądowej kontroli legalności działania administracji nie może przyznać skarżącemu żadnych praw czy obowiązków. Także podstawy skargi kasacyjnej zostały nie do końca właściwie sformułowane. Prawidłowo sformułowana skarga kasacyjna powinna zarzucać wyrokowi, że Sąd uznał za usprawiedliwione oparcie zaskarżonej decyzji o art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 z późn. zm.), mimo że, zdaniem skarżącej, należało ją wydać na podstawie wskazanego w skardze art. 6 ust. 1 ustawy i art. 1 ust. 4 wskazanej wcześniej Konwencji.
Podniesione wyżej uwagi nie zmieniają tego, że zarzuty zawarte w skardze nie są trafne. W chwili urodzenia dziecka nie było wiadomo, że ojcem dziecka jest obywatel polski. W akcie urodzenia wpisano jako ojca Antoniego O. Skoro matka nosząca takie samo nazwisko była obywatelką Ukrainy nie wynikała z tego faktu żadna wskazówka mogąca świadczyć o tym, że biologiczny ojciec dziecka był obywatelem polskim. W chwili urodzenia więc małoletniej Janiny nie mógł mieć w sprawie zastosowania przepis art. 1 ust. 4 Konwencji z 31 marca 1965 r. między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem ZSRR w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa (Dz. U. z 1966 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). Przepis ten może mieć bowiem zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy rodzice dziecka, z których jedno jest obywatelem polskim, a drugie obywatelem jednego z państw będących sukcesorem ZSRR w ciągu 3 miesięcy od dnia urodzenia dziecka nie złożą oświadczenia o wyborze obywatelstwa dla dziecka. Tak więc w takiej sytuacji z upływem owego terminu dziecko nabywa obywatelstwo tego państwa, na którego terytorium się urodziło. W tym terminie przepis ten nie mógł mieć zastosowania, bowiem w tym czasie nie istniały żadne prawne przesłanki przemawiające za tym, że ojcem dziecka jest obywatel polski. Z tych samych powodów w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 6 ustawy o obywatelstwie polskim. Stan faktyczny mający miejsce w rozpatrywanej sprawie odpowiada zaś dyspozycji zawartej w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1962 r. Wbrew bowiem twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej w sprawie miała miejsce zmiana ustalenia osoby ojca dziecka. W wyniku jego uznania w miejsce Antoniego O. został wpisany Krzysztof U. Niezależnie od tego, z jakim momentem wywiera swe skutki uznanie dziecka - a nie powinno budzić wątpliwości, że skutki te powstają ex tunc - przepis art. 7 ust. 1 ustawy o obywatelstwie musi być traktowany jako przepis szczególny w stosunku do przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczących uznania dziecka. Przepis art. 7 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim pozwala na uwzględnienie zmiany ustalenia osoby jednego lub obojga rodziców wtedy, gdy nastąpiły przed upływem roku od dnia urodzenia dziecka. Nie może ulegać wątpliwości, że w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy miała miejsce zmiana ustalenia ojca dziecka. Taka zmiana, w trybie tego przepisu mogła nastąpić wyłączenie w terminie owego jednego roku od urodzin dziecka.
Sąd rozpoznający niniejszą skargę kasacyjną nie może wypowiadać się na temat zgodności z prawem wydania w dniu 15 stycznia 1998 r. Janinie U. polskiego paszportu. Zauważyć jednak trzeba, że zarzut naruszenia art. 34 ust. 2 Konstytucji jest zupełnie nietrafny, bowiem istotą sporu w tej sprawie jest właśnie to, czy małoletnia Janina U. nabyła obywatelstwo polskie. Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
IV SA/Wa 560/2005
1. Uchwała Rady Państwa nr 37/56 z dnia 16 maja 1956 r. w sprawie zezwolenia na zmiany obywatelstwa polskiego repatriantom niemieckim (niepublikowana) stanowiła zezwolenie na zmianę obywatelstwa w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.).
2. Samo odmienne rozstrzygnięcie w innej sprawie indywidualnej, nawet gdyby nastąpiło ono w analogicznym stanie faktycznym, nie mogłoby prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji przez Sąd z uwagi na treść art. 32 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483), o ile decyzja taka nie ma charakteru uznaniowego, a w ocenie Sądu została ona wydana zgodnie z regulacjami
materialnoprawnymi i procesowymi. Wynika to z konieczności równoczesnego uwzględnienia przez Sąd treści normatywnej art. 7 Konstytucji wyrażającej zasadę legalizmu działania organów władzy publicznej.
Przewodniczący: Asesor WSA Wanda Zielińska-Baran.
Sędziowie WSA: Łukasz Krzycki, Asesor Anna Szymańska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2005 r. sprawy ze skargi Dietera O. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 14 stycznia 2005 r. w przedmiocie - Odmowa poświadczenia posiadania obywatelstwa polskiego
Zaskarżoną decyzją z dnia 14 stycznia 2005 r. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 29 września 2004 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez Dietera O.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, Prezes UdSRiC stwierdził, iż odmowa stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez Dietera O. wynika z faktu, iż utracił on to obywatelstwo w związku z wyjazdem z Polski. W sprawie ustalono, iż Dieter O. w roku 1965, wyjechał na stałe do RFN. Wcześniej wystąpił do Rady Państwa o udzielenie zezwolenia na zmianę obywatelstwa Polskiego na niemieckie. Wyjechał na podstawie dokumentu podróży z prawem do jednokrotnego przekroczenia granicy. Podstawą wydania dokumentu była Uchwała Rady Państwa nr 37/56 z dnia 16 maja 1956 r. w sprawie zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego repatriantom niemieckim (niepubl.). W decyzji stwierdzono, iż Dieter O. po przyjeździe do Niemiec nabył obywatelstwo niemieckie i legitymuje się paszportem tego kraju. W związku z tym, w ocenie organu, zachodziły przesłanki utraty obywatelstwa, o których mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49 ze zm.).
W skardze na decyzję Prezesa UdSRiC Dieter O. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji. Wskazał, iż zostały one wydane z naruszeniem prawa poprzez przyjęcie, iż Skarżący uzyskał zgodę na zmianę obywatelstwa wymaganą na mocy art. 13 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku. Skarżący odwołał się do orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2001 r., sygn. III RN 56/01 (opubl. OSNP z 2002, nr 13, poz. 299), w którym wyrażony został następujący pogląd; "Zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego jako przesłanka utraty obywatelstwa na podstawie art. 13 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 10, poz. 49 ze zm.; obecnie tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w 1971 r. musiało mieć charakter indywidualnego i skierowanego do określonego adresata, aktu Rady Państwa, którego nie zastępowała generalna uchwała Rady Państwa (w szczególności uchwała nr 37/56 z dnia 16 maja 1956 r. w sprawie zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego repatriantom niemieckim, niepublikowana)". Skarżący podniósł także, iż uchwała podjęta w okresie obowiązywania ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. Nr 4, poz. 25), utraciła moc po wejściu w życie ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku z uwagi na fakt, iż stanowiła ona akt wykonawczy do ustawy uchylonej. Dodatkowo wskazał, iż uchwała Rady Państwa nr 37/56 nie została opublikowana - nie mogła więc stanowić źródła prawa powszechnie obowiązującego.
W skardze podniesiono także, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 32 ust. 1 Konstytucji RP ustanawiającego zasadę równego traktowania obywateli. Wskazano, iż ten sam Urząd w analogicznej sprawie wydał decyzję z dnia 2 września 2003 r. dotyczącą Zygfryda P., w której potwierdzono posiadanie obywatelstwa polskiego. Zarzucono, iż zaskarżona decyzja została wydana w szczególności z naruszeniem art. 6, 7, 8 i 77 k.p.a. oraz art. 13 ust. 1 i 16 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku. W odpowiedzi na skargę Prezes UdSRiC wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi, iż uchwała dotycząca udzielenia zezwolenia na zmianę obywatelstwa nie mogła stanowić zezwolenia, o którym mowa w ustawie, nie nastąpiła więc utrata obywatelstwa przez Skarżącego, co potwierdza wyrok Sądu Najwyższego, stwierdzono, iż Prezes nie jest związany poglądem prezentowanym przez Sąd, w innej sprawie indywidualnej. Prezes, nie podzielając trafności orzeczenia Sądu Najwyższego, w szerokich wywodach podniósł szereg argumentów, które jego zdaniem przemawiają za przyjęciem, iż uchwała Rady Państwa nr 37/56 stanowiła skuteczne zezwolenie na zmianę obywatelstwa w rozumieniu ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 r. Szeroko zarysowano kontekst polityczny podjęcia uchwały, jako następstwa zawarcia określonych umów na szczeblu międzynarodowym oraz wskazano, iż z odtajnionych dokumentów z Archiwum MSWiA wynika, że w latach 1956-1982 na podstawie dokumentów podróży wyemigrowało do RFN 603 tys. osób. Prezes podniósł, iż chybiony jest zarzut jakoby zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem zasady równego traktowania obywateli. Bowiem sytuacja formalnoprawna w sprawie Zygfryda P. była odmienna, gdyż w dacie wyjazdu z Polski w roku 1976 deklarował on narodowość polską. Jego wyjazd nie stanowił więc repatriacji, a jedynie tego rodzaju wyjazdów dotyczyło generalne zezwolenie wyrażone w uchwale Rady Państwa nr 37/56.
W dodatkowym piśmie procesowym skarżący podtrzymał dotychczasowe zarzuty i stwierdził, iż bez znaczenia w sprawie pozostaje fakt oświadczenia o narodowości niemieckiej w dacie wyjazdu, gdyż przepisy ustawy nie wiązały z tym żadnych skutków prawnych. Podniesiono, iż wola stron nie ma znaczenia w sferze prawa publicznego i zadeklarowanie kiedyś narodowości niemieckiej nie może być podstawą odmowy wydania potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego.
Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa. Organy orzekające w sprawie, na podstawie art. 17 ust. 4 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku w aktualnym brzmieniu, stwierdziły, iż Skarżący był obywatelem Polski lecz nastąpiła utrata przez niego obywatelstwa, w związku z wyjazdem na stałe do RFN. Prowadziło to do odmowy stwierdzenia przez te organy, iż Skarżący posiada obywatelstwo polskie. Warunkiem utraty obywatelstwa, w świetle ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 r., w brzmieniu obowiązującym w czasie wyjazdu Skarżącego z Polski, było łączne spełnienie dwu warunków: wydanie wymaganego zezwolenia przez Radę Państwa oraz uzyskanie obywatelstwa obcego (art. 13 ust. 1). Jak wynika z zebranego i właściwie ocenionego przez organy administracji materiału dowodowego spełniona została pierwsza z przesłanek utraty obywatelstwa. Organ administracji słusznie zakwalifikował wyjazd Skarżącego, jako opuszczenie kraju przez repatrianta niemieckiego. W aktach sprawy znajduje się wniosek Skarżącego z dnia 26 marca 1965 r. (k. 13 akt administracyjnych organu I. instancji) do Rady Państwa o wyrażenie zgody na zmianę obywatelstwa. Skarżący był objęty generalnym zezwoleniem Pady Państwa na zmianę obywatelstwa przez osoby opuszczające Polskę w ramach akcji repatriacyjnej (uchwała 37/56), gdyż spełnione były dwie przesłanki wynikające z uchwały - opuścił on Polskę oraz był repatriantem niemieckim. Co prawda dokument jednoznacznie potwierdzający zadeklarowanie przez Skarżącego w czasie wyjazdu narodowości niemieckiej został załączony do akt sprawy dopiero po wniesieniu skargi (pismo z IPN z dnia 2 marca 2005 r.). Jednak Skarżący nie zakwestionował tej okoliczności (patrz pismo procesowe k. 19) oraz generalnie nie kwestionował w toku postępowania, iż jego wyjazd do RFN był związany z repatriacją. W tej sytuacji trzeba przyjąć, że brak wskazanego dokumentu w aktach sprawy, przed wydaniem zaskarżonej decyzji, stanowił jedynie uchybienie nie mogące mieć znaczenia dla wyniku sprawy. Stwierdzenie przez Sąd naruszenia prawa procesowego (art. 7, 77 i 107 §. 3 k.p.a.), które nie mogło jednak mieć żadnego wpływu na wynik sprawy, nie może prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji, co wynika a contrario z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Organ administracji ustalił także, iż Skarżący nabył obywatelstwo niemieckie. Potwierdza to zawarta w aktach sprawy kopia paszportu Skarżącego. Okoliczność ta nie była też nigdy kwestionowana.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, w ocenie Sądu, organ orzekający w sprawie prawidłowo przyjął, iż wystąpiły obie przesłanki utraty obywatelstwa polskiego, o których mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku, co musiało prowadzić do odmowy stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego.
Sąd uznał za niezasadne zarzuty skargi co do naruszenia zaskarżoną decyzją art. 13 ust. 1 i art. 16 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku, a także art. 6 k.p.a. Nietrafne są wywody skargi, jakoby w sprawie Dietera O. nie był spełniony warunek utraty obywatelstwa, jakim było uzyskanie zezwolenia właściwego organu - wówczas Rady Państwa. W ocenie Sądu, analizując zakres skutków prawnych uchwały Rady Państwa z 1956 r., w szczególności, czy można uznać, iż stanowiła ona skuteczne zezwolenie na zmianę obywatelstwa, nie można obecnych standardów stosowania prawa odnosić do okresu, gdy system prawny ukształtowany był według odmiennych zasad. Przeciw przenoszeniu obecnych standardów przemawia przede wszystkim to, iż ocenie ma podlegać uzyskanie konkretnego uprawnienia, jakim była możliwość zmiany obywatelstwa, z czym, w konkretnych przypadkach, łączyła się możliwość wyjazdu z Polski (uzyskanie dokumentu podróży). Ważne w sprawie jest także to, iż ówczesny system prawny w tym zakresie był akurat jasny i czytelny. Osoba składająca wniosek o zezwolenie na zmianę obywatelstwa, nie mogła mieć wątpliwości, iż uzyskanie dokumentu podróży jest związane właśnie z uzyskaniem zgody na zmianę obywatelstwa, przy czym bez znaczenia z jej perspektywy było, czy zgoda ta została wyrażona aktem indywidualnym czy też generalnym (dotyczącym określonej grupy osób). Dokonując obecnie prawidłowej wykładni obowiązujących wcześniej regulacji trzeba więc wziąć pod uwagę, iż akt prawny, którego zakres skuteczności jest kwestionowany w skardze, stanowił źródło konkretnych uprawnień dla obywateli, gdyż tworzył w ówczesnym autorytarnym systemie jedyną możliwość opuszczenia Polski. Niezależnie od oceny całokształtu systemu prawnego, który tworzył bezzasadne, z punktu widzenia współczesnych standardów wolności obywatelskich, bariery w zakresie możliwości opuszczenia Polski, jest istotne, iż uchwała Rady Państwa stanowiła źródło uprawnienia dla repatriantów, jako wyjątek od faktycznego ograniczenia możliwości migracji innych obywateli przez granice.
Uwzględniając powyższe okoliczności, przed oceną skutków prawnych funkcjonowania w obrocie prawnym uchwały w przedmiocie zezwolenia na zmianę obywatelstwa, trzeba zauważyć najpierw, iż właściwej rangi akty normatywne, obowiązujące na dzień wydania uchwały Rady Państwa nr 37/56, stosunkowo skąpo i lakonicznie regulowały zasady funkcjonowania tego organu władzy państwowej. W świetle doktryny Rada Państwa była samodzielnym, naczelnym organem władzy państwowej i podlegała w całej swojej działalności Sejmowi. Jej działalność opierała się na zasadzie kolegialności. Sposób działania Rady Państwa określony był w regulaminie, który był uchwalany po każdorazowym wyborze nowej Rady (tak samo J. Stembrowicz "Rada Państwa w systemie organów PRL", Warszawa 1968).
Z samej Konstytucji z 1952 r. wynikało, iż Rada Państwa wykonywała m.in. funkcje przekazane jej z mocy ustaw oraz działała na zasadzie kolegialności (art. 25 ust. 1 pkt 11 i ust. 3). Z mocy ustawy Rada Państwa zaliczona była do naczelnych organów władzy państwowej (rozdział 3 Konstytucji) nie zaś do organów administracji (rozdział 4). Z kolei obwiązująca wówczas ustawa o obywatelstwie polskim z 1951 roku dopuszczała nabycie obcego obywatelstwa jedynie po uzyskaniu zezwolenia władzy polskiej oraz wskazuje Radę Państwa, jako właściwą do orzekania w tym przedmiocie (art. 11 ust. 1 i art. 13). Wskazane wyżej przepisy nie stanowiły jednak jednoznacznie, iż orzeczenie dotyczące zezwolenia musi mieć charakter aktu indywidualnego, w szczególności stanowić decyzję administracyjną w rozumieniu wówczas obowiązującej ustawy o postępowaniu administracyjnym. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela natomiast stanowisko wyrażone w kwestii form prawnych wydawania przez Radę Państwa zezwolenia na zmianę obywatelstwa, wyrażone w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 1985 r., sygn. III SA. 404/85 (opubl. ONSA z 1985, nr 1, poz. 23), w którym stwierdzono, iż przepisy postępowania administracyjnego nie miały zastosowania przed organami władzy państwowej, do których należy Rada Państwa.
Wobec powyższych uwarunkowań Sąd uznał za trafne stanowisko, prezentowane w odpowiedzi na skargę, iż uchwała nr 37/56 stanowiła sui generis "generalny akt stosowania prawa" wydany przez Radę Państwa w zakresie przysługujących jej kompetencji. Akt ten stanowił generalne, pod względem podmiotowym, zezwolenie na zmianę obywatelstwa polskiego przez osoby, które opuszczały Polskę, jako repatrianci, o ile wyraziły one chęć zmiany obywatelstwa. Ponieważ akt ten był źródłem uzyskania określonych uprawnień, stosowanie wykładni zawężającej kompetencje Rady Państwa odnośnie wywoływanych przez niego skutków prawnych, a zwłaszcza odnoszenie do niego obecnie przyjętych standardów praworządnego funkcjonowania organów państwowych byłoby bezzasadne. Oceniając zakres skutków wywołanych aktem prawnym (tu uchwałą) trzeba odnieść się do sytemu prawnego istniejącego w okresie wydania tego aktu oraz jego funkcjonowania w obrocie prawnym. Trzeba także uwzględnić m.in. szeroki zakres skutków, jakie faktycznie wywołał określony akt. Do bezpośrednich skutków funkcjonowania uchwały w obrocie prawnym można zaliczyć faktyczną możliwość wyjazdu setek tysięcy osób. Z niekwestionowanego wcześniej faktu utraty obywatelstwa polskiego wynikały z kolei inne skutki prawne, których zniweczenie, w związku z przyjęciem interpretacji, iż uchwała 37/56 w zakresie wyrażenia zezwolenia nie była skuteczna, nie musi być w interesie dużej części repatriantów, którzy wyjechali z Polski. Trzeba mieć na uwadze, że z posiadaniem obywatelstwa związany jest równocześnie szereg powinności (patrz w szczególności art. 82-86 Konstytucji RP - m.in. obowiązek wierności RP, obowiązek służby wojskowej, obowiązek ponoszenia świadczeń i ciężarów publicznych). Przyjęcie koncepcji utrzymania posiadania obywatelstwa polskiego, pomimo wyjazdu na stałe do obcego państwa (zarówno do Niemiec jak i innych krajów, do których mogli w praktyce przenieść się repatrianci), może zdestabilizować ich aktualny status prawny, jako obywateli obcego państwa. Jako bowiem osoby posiadające podwójne obywatelstwo mogą podlegać innym reżimom prawnym państwa obcego. Z kolei przyjęcie, iż uchwała nie wywarła skutków prawnych, jako przesłanka utraty obywatelstwa wyłącznie w stosunku do osób, które obecnie zakwestionują jej skuteczność byłaby, w ocenie Sądu, nie do pogodzenia ze współczesnymi standardami państwa praworządnego, zwłaszcza zważywszy na wynikający stąd stan niepewności prawa (statusu prawnego setek tysięcy osób).
Nietrafny jest zarzut skargi, iż uchwała nr 37/56 nie mogła być źródłem prawa (wywoływać skutków prawnych), jako akt niepublikowany. Ponieważ, jak wskazano, w zakresie w jakim uchwała wyrażała zezwolenie na zmianę obywatelstwa, stanowiła ona szczególny "akt stosowania prawa" nie zaś akt normatywny, w ocenie Sądu, w sprawie nie ma podstawowego znaczenia dla oceny jego skuteczności fakt, iż akt ten był niepublikowany, jeżeli uwzględnić brak wynikającego z ówczesnych przepisów szczególnych obowiązku publikacji takich aktów. Ustawa z dnia 30 grudnia 1950 r. o wydawaniu Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i Dziennika Urzędowego Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" (Dz. U. Nr 58, poz. 524 ze zm.) w art. 2 ust. 1 wyrażała możliwość ogłaszania uchwał Rady Państwa w "Monitorze Polskim". Jednocześnie jednak ust. 2 tego artykułu określił, iż publikacja uchwał następuje jedynie, gdy jest to przewidziane w obowiązującym przepisie lub ogłaszanym akcie prawnym albo gdy uzna ją za zasadne Rada Państwa.
Okoliczność braku publikacji aktu jest także o tyle bez znaczenia, iż akt ten kreował zasadniczo uprawnienia po stronie osób objętych zezwoleniem (repatriantów). Oceniając skuteczność kwestionowanej uchwały, jako źródła prawa, należy uwzględnić także, iż wywoła ona w praktyce określone skutki prawne (uzyskanie dokumentów podróży oraz opuszczenie kraju przez setki tysięcy osób).
Równocześnie trzeba zwrócić uwagę, iż poza udzieleniem zezwolenia na zmianę obywatelstwa polskiego, przywołana uchwała Rady Państwa zawierała także pewną treść sticte normatywną. Stanowiła ona mianowicie w pkt 3, iż osoby opuszczające Polskę tracą obywatelstwo po przekroczeniu granicy PRL. W zakresie tym trzeba przyjąć, iż stanowiła ona znany w ówczesnej praktyce stanowienia prawa tzw. akt samoistny Rady Państwa. W ocenie Sądu, uchwały w tym zakresie nie można interpretować, jako obowiązującego aktu normatywnego powodującego samoistnie skutek w postaci utraty obywatelstwa, po przekroczeniu granicy. Wyznaczała ona bowiem zasady odmienne do wynikających wprost z ustawy, która wskutek utraty obywatelstwa wiązała z nabyciem obywatelstwa obcego (art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z 1951 roku, tak samo art. 13 ust. 1 ustawy z 1962 r.). Z uwagi na brak zamieszczenia w ustawie upoważnienia dla Rady Państwa do określenia zasad utraty obywatelstwa w sposób odmienny do wynikających z niej, postanowienia zawarte w pkt 3 uchwały nie mogły stanowić samoistnej podstawy do przyjęcia utraty obywatelstwa polskiego. Do regulacji tej nie odwoływały się także, jako do podstawy orzekania organy administracji w rozpatrywanej sprawie.
Powyższe rozważania pozostają w pełni aktualne na gruncie obowiązującej w czasie wyjazdu Skarżącego do RFN ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku. Ustawa ta analogicznie uzależniła możliwość zmiany obywatelstwa od uzyskania zezwolenia właściwego organu polskiego, wskazując także właściwość w tym zakresie Rady Państwa (art. 13 ust. 1 i art. 16 ust. 1). W ocenie Sądu analogiczne rozwiązania prawne przyjęte w nowej ustawie pozwalały na dalsze funkcjonowanie sytemu repatriacji opartego na ogólnym zezwoleniu Rady Państwa (uchwała nr 37/56). Warto podkreślić, iż przyjęte rozwiązanie, na gruncie obowiązującego ówcześnie sytemu funkcjonowania organów państwa, było aprobowane w doktrynie (patrz przywołana w odpowiedzi na skargę publikacja prof. Walentego Ramusa, "Prawo o obywatelstwie polskim", Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1968 r.).
Uznając, iż uchwała Rady Państwa nr 37/56 stanowiła zezwolenie na zmianę obywatelstwa w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 r. Sąd nie oceniał czy funkcjonujący wówczas system, w ramach którego faktyczna możliwość przesiedlenia a nawet wyjazdu, do wielu krajów była uzależniana od wystąpienia z wnioskiem o zmianę obywatelstwa, zasługuje na aprobatę i czy sytuacja ta nie prowadziła do składania wniosków o zmianę obywatelstwa pod presją konieczności czy chęci opuszczenia kraju. Kwestie te pozostają bez wpływu na rozważane zagadnienie, które sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy zawsze było potrzebne wydanie zezwolenia na zmianę obywatelstwa w drodze aktu indywidualnego, skierowanego do zindywidualizowanego adresata. W ocenie Sądu, także funkcjonowanie systemu wyrażania zezwoleń indywidualnych nie zapewniłoby w państwie autorytarnym skuteczniejszej ochrony praw obywatelskich w zakresie swobody utrzymania obywatelstwa polskiego. W przypadku bowiem obu systemów wystąpienie skutków prawnych polegających na utracie obywatelstwa musiało wynikać, w ocenie Sądu, z faktycznego wyrażenia woli zmiany obywatelstwa (np. złożenia odnośnego wniosku). Takie rozumienie regulacji wynika z użycia w art. 11 ust. 1 ustawy z 1951 roku, jak i w art. 13 ust. 1 ustawy z 1962 roku wyrażenia "uzyskanie zezwolenia". Sformułowanie to wskazuje, iż niezbędnym warunkiem uzyskania zezwolenia jest wyrażenie woli zmiany obywatelstwa przez zainteresowanego jego zmianą. Bez znaczenia pozostają natomiast generalnie przesłanki, jakimi kierował się zainteresowany występując o zmianę obywatelstwa. Jedynie ustalenie obecnie, w indywidualnym przypadku, iż wniosek nie został faktycznie złożony (np. wniosek został złożone pod przymusem - nie stanowił faktycznie oświadczenia woli wnioskodawcy) oznaczać będzie odpowiednio - w przypadku zezwolenia indywidualnego, iż było ono wydane wadliwie (nie został spełniony warunek wyrażenia chęci zmiany obywatelstwa), a w przypadku zezwolenia generalnego (jak w przypadku uchwały nr 37/56), iż w danym przypadku nie wywołało ono skutków prawnych w stosunku do określonej osoby, gdyż zezwolenie, z mocy ustawy, mogło obejmować wyłącznie przypadki wyrażenia chęci zmiany obywatelstwa. Skarżący nie podnosił jednak w rozpatrywanym przypadku, aby okoliczności takie miały miejsce. Nie wynika to także z akt sprawy. Organy orzekające w sprawie zasadnie nie prowadziły więc postępowania wyjaśniającego w tym zakresie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd nie podzielił stanowiska wyrażonego w przywołanym w skardze wyroku Sądu Najwyższego, Sąd ten oddalił rewizję od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym sąd administracyjny stanął na stanowisku, iż uchwała Rady Państwa nr 37/56 nie mogła stanowić zezwolenia na zmianę obywatelstwa, jako przesłanka utraty obywatelstwa polskiego w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku. Sąd, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, nie podziela stanowiska zawartego w wyroku Sądu Najwyższego jedynie w zakresie, w jakim Sąd ten wyszedł poza ocenę wyroku NSA w kategorii ustalenia, czy kwestionowany wyrok NSA rażąco narusza prawo w rozumieniu art. 57 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) i stwierdził, iż przyjęta przez NSA ocena stanu formalnoprawnego jest trafna.
Sąd nie podziela także zarzutów skargi, iż uchwała nr 37/56 nie mogła w 1980 roku stanowić zezwolenia na zmianę obywatelstwa przez Skarżącego w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku, gdyż, jako wydana na podstawie ustawy o obywatelstwie polskim z 1951 roku, utraciła moc z chwilą wejścia w życie nowej regulacji (ustawy z 1962 roku). W ocenie Sądu, zarzut ten jest nietrafny, gdyż uchwała, w zakresie w jakim wyrażała zezwolenia na zmianę obywatelstwa, nie stanowiła aktu wykonawczego do ustawy z 1951 roku. Wręcz przeciwnie, ustawa z 1951 roku nie zawierała sformułowanego wprost upoważnienia do wydania przez Radę Państwa aktu wykonawczego w tym zakresie. Stąd, jak wcześniej wskazano, uchwała w zakresie wydania zezwolenia stanowiła inny niż akt wykonawczy do ustawy akt stosowania prawa przez Radę Państwa. Akt ten stanowił rozstrzygniecie skierowane generalnie do osób podlegających repatriacji. Jego skutki prawne powinny być oceniane analogicznie do skutków wywieranych przez decyzje administracyjne (wydawane w sprawach indywidualnych). Decyzje takie, o ile są ostateczne, nie tracą, co do zasady, mocy, pomimo ewentualnego uchylenia aktu normatywnego stanowiącego podstawę ich wydania, chyba, że z przepisu szczególnego wynika inna zasada. Z uwagi na utrzymanie w ustawie z 1962 roku kompetencji Rady Państwa do udzielania zezwolenia na zmianę obywatelstwa, zezwolenie mające charakter aktu generalnego wywierało, skutki prawne określone w art. 13 ust. 1 ustawy, aż dnia jego uchylenia uchwałą Rady Państwa nr 26/84 z dnia 8 marca 1984 r.
W kontekście powyższych uwarunkowań chybiony jest zarzut zawarty w piśmie procesowym Skarżącego, iż deklarowanie narodowości niemieckiej nie może mieć wpływu na sferę prawa publicznego (posiadanego obywatelstwa), jeżeli ustawa nie wiąże z tym skutków prawnych. W przypadku wydania generalnego zezwolenia na zmianę obywatelstwa przez migrującą do swojej ojczyzny ludność narodowości niemieckie (repatriantów) sama deklaracja przynależności do tej narodowości mogła mieć pewne znaczenie dla oceny, czy w danym przypadku uchwała 37/56 wywołała skutki prawne (czy na zmianę uzyskano wymagane zezwolenie właściwego organu), a więc, czy został spełniony ustawowy warunek utraty obywatelstwa polskiego wskazany w art. 13 ust. 1 ustawy o obywatelstwie polskim z 1962 roku.
W tej sytuacji chybiony jest także zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji RP poprzez wydanie przez organ administracji dwu odmiennych rozstrzygnięć w tym samym stanie faktycznym. Jak wynika bowiem z wyjaśnień Prezesa UdSRiC, Zygfryd P. w okresie wyjazdu deklarował narodowość polską. W tej sytuacji uwarunkowania formalnoprawne jego wyjazdu z Polski mogły zostać ocenione przez organ orzekający odmiennie, co nie może naruszać Konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa. Trzeba jednak dodać, iż samo odmienne rozstrzygnięcie w innej sprawie indywidualnej, nawet gdyby nastąpiło ono w analogicznym stanie faktycznym, nie mogłoby prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji przez Sąd z uwagi na treść art. 32 Konstytucji RP, o ile decyzja taka nie ma charakteru uznaniowego, a w ocenie Sądu została ona wydana zgodnie z regulacjami materialnoprawnymi i procesowymi. Wynika to z konieczności równoczesnego uwzględnienia przez Sąd treści normatywnej art. 7 Konstytucji wyrażającej zasadę legalizmu działania organów władzy publicznej. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
IV SA/Wa 582/2005
W sprawach z zakresu obywatelstwa, interes prawny ma osoba, której status prawny jest przedmiotem postępowania. Należy zwrócić uwagę, że wszelkie postępowania (uzyskanie obywatelstwa w drodze aktu administracyjnego, przez oświadczenie woli, utrata obywatelstwa), prowadzone na podstawie ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.), wymagają złożenia wniosku, względnie oświadczenia przez osobę zainteresowaną rozstrzygnięciem kwestii jej obywatelstwa polskiego. Zważywszy, że obywatelstwo jest prawem osobistym, ściśle związanym z osobą której dotyczy, wyłączone jest inicjowanie postępowania przez inne osoby, nawet jeżeli są one krewnymi osoby, w stosunku do której ma nastąpić potwierdzenie obywatelstwa.
Sędziowie: Asesor WSA Jakub Linkowski (spr.), Asesor WSA Wanda Zielińska-Baran.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21.09.2005 r. przy udziale sprawy ze skargi Charlotty W. na decyzję (postanowienie) Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia 18 marca 2004 r. w przedmiocie odmowy wydania poświadczenia obywatelstwa polskiego
Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców decyzją z dnia 18 marca 2004 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 27 listopada 2003 r., którą odmówiono wydania poświadczenia obywatelstwa polskiego na nazwisko Józef B. W uzasadnieniu decyzji podano między innymi, że w dniu 30 marca 2001 r. Wojciech S. - pełnomocnik Pani Charlotty W., złożył do Wojewody Małopolskiego wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego przez Pana Józefa B., urodzonego w dniu 20 stycznia 1896 r. w K., zmarłego w 1993 roku w Izraelu. Pismem z dnia 5 kwietnia 2001 r. Wojewoda wystąpił do pełnomocnika o uzupełnienie podania przez nadesłanie dokumentów i udzielenie informacji niezbędnych dla prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Wobec braku odpowiedzi, Wojewoda pismem z dnia 11 czerwca 2001 r. poinformował Stronę, iż podanie zostało pozostawione bez rozpoznania.
W dniu 19 czerwca 2002 r. wpłynęło do Wydziału Spraw Obywatelskich i Migracji Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie pismo Wojciecha S., pełnomocnika p. W., w którym ponownie wniósł o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego przez Pana Józefa B. Ponowne pisma z prośbą o uzupełnienie braków podania zostały wystosowane do pełnomocnika wnioskodawczyni w dniach 21 czerwca 2002 r. oraz 7 sierpnia 2002 r.
Z uwagi na nieustosunkowanie się strony do ww. pism sprawę pozostawiono bez rozpoznania, o czym poinformowano pełnomocnika strony. Kolejny wniosek Wojciecha S. pełnomocnika Olgi W. w sprawie stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez Józefa B., wpłynął do Wojewody Małopolskiego w dniu 28 listopada 2002 r.
Do wniosku nie dołączono dokumentów, o które wcześniej wystąpił Wojewoda.
W odpowiedzi - pismem z dnia 3 marca 2003 r. - Pełnomocnik wniósł o wskazanie podstaw prawnych uzasadniających stawiane wymogi co do przedłożenia informacji dotyczących Józefa B.
Pismem z dnia 20 marca 2003 r. Wojewoda po raz kolejny zwrócił się do Wojciecha S. o uzupełnienie braków wniosku podając jednocześnie, jakie zapisy prawne uzasadniają żądanie danych z życiorysu osoby, której dotyczy postępowanie w sprawie stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego oraz wskazując instytucje, do których można się zwrócić z prośbą o pomoc w odnalezieniu aktów stanu cywilnego dotyczących Józefa B. W dniu 7 maja 2003 r. w piśmie do pełnomocnika ponowiono prośbę o uzupełnienie braków podania. Pełnomocnik wnioskodawczyni przedłożył jedynie wydany przez Urząd Stanu Cywilnego w T. odpis zupełny aktu małżeństwa zawartego przez Józefa B. i Marię R. W dniu 27 listopada 2003 r. Wojewoda Małopolski wydał decyzję, którą odmówił stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez p. Józefa B., podnosząc, iż przy bierności strony nie był w stanie ustalić istotnych faktów mających znaczenie dla przedmiotowej sprawy.
Od powyższej decyzji p. Wojciech S. - pełnomocnik p. W., złożył w dniu 5 lutego 2004 r. odwołanie do Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców i wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji.
W dalszej części uzasadnienia swojej decyzji Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców podał, że zgodnie z art. 17 ust. 4 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.), posiadanie i utratę obywatelstwa polskiego stwierdza wojewoda. Odmowa stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego lub jego utraty następuje w drodze decyzji administracyjnej. Stwierdzenie posiadania lub utraty obywatelstwa polskiego dokonywane jest w formie decyzji zwanej "poświadczeniem posiadania obywatelstwa polskiego" lub "poświadczeniem utraty obywatelstwa polskiego". Decyzja powyższa ma charakter deklaratoryjny i jest w istocie swej oświadczeniem właściwego organu, tj. wojewody, z którego wynika, że według jego oceny stanu faktycznego i prawnego osoba zainteresowana ma lub nie ma obywatelstwo polskie. Należy również wyjaśnić, że dla ustalenia podstawy nabycia i utraty obywatelstwa polskiego miarodajne są przepisy obowiązujące w chwili zdarzenia lub czynności, na skutek których nastąpiło nabycie lub utrata obywatelstwa z mocy prawa lub decyzji właściwego organu.
W trakcie postępowania ustalono, że Pan Józef B. urodził się w dniu 20 stycznia 1896 r. w K. jako syn Izaaka i Ruchli z domu L. Posiadał polski paszport ważny do dnia 25 stycznia 1929 r. W 1940 r. wyjechał do Palestyny, gdzie w listopadzie 1940 r. uzyskał status imigranta i stałe osiedlenie (wyciąg z wpisu do Rejestru Obywateli wydany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Izraela). W 1947 r. przebywał czasowo w Polsce, posługując się tymczasowym zaświadczeniem tożsamości. Zmarł jako obywatel izraelski w 1993 r. w Izraelu. Zdaniem organu poważne wątpliwości budzą dane dotyczące posługiwania się przez Józefa B. tymczasowym zaświadczeniem tożsamości. Z załączonej kopii aktu notarialnego z dnia 19 grudnia 1947 r. wynika, że Józef B. legitymował się tymczasowym zaświadczeniem tożsamości wydanym w dniu 4 grudnia 1947 r. przez Zarząd Miejski w K. a jego brat Henryk B. legitymował się tymczasowym zaświadczeniem tożsamości wydanym w dniu 5 grudnia 1946 r. przez Zarząd Miejski w K. (w aktach sprawy). Natomiast w aktach notariusza p. Tadeusza R. znajduje się umowa sprzedaży sporządzona również w formie aktu notarialnego, w której jako sprzedający figurują: p. Józef B. - legitymujący się tymczasowym zaświadczeniem tożsamości wydanym przez Zarząd Miejski w Krakowie oraz jego brat Henryk B. - legitymujący się tymczasowym zaświadczeniem tożsamości wydanym przez Zarząd Miejski w K. (pismo Archiwum Państwowego w Krakowie w aktach sprawy). Organ podkreślił, że w aktach Zarządu Miejskiego w Krakowie brak jest adnotacji o wydaniu p. Józefowi B. tymczasowego zaświadczenia tożsamości (pisma Urzędu Miasta Krakowa w aktach sprawy).
Organ odwoławczy podniósł, że Strona kategorycznie odmawiała w postępowaniu administracyjnym przedłożenia jakichkolwiek dokumentów, z których mogłoby wynikać, że p. Józef B. mógł nabyć obywatelstwo obce przed 1951 r. oraz, że mógł odbyć służbę wojskową w armii Państwa Izrael czy też przyjął urząd publiczny w Izraelu. Wskazano, że w toku postępowania strona podnosiła, że informacje te "nie mają dla sprawy istotnego znaczenia", ale jednocześnie z pism pełnomocnika p. W. wynika, iż zdaje sobie sprawę, że przywołane wyżej okoliczności skutkowałyby utratą obywatelstwa polskiego. Zdaniem Prezesa Urzędu bierna postawa Strony miała na celu uniemożliwienie ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Organ centralny wskazał, że dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy miały znaczenie przepisy ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego, która to ustawa obowiązywała w chwili zaistnienia zdarzeń mających znaczenie dla stwierdzenia utraty lub posiadania obywatelstwa polskiego p. Józefa B. Utratę obywatelstwa polskiego regulował art. 11 tej ustawy.
Zgodnie z art. 11 pkt 2 cyt. ustawy o obywatelstwie Państwa Polskiego, utrata obywatelstwa polskiego następowała z mocy prawa przez przyjęcie urzędu publicznego lub wstąpienie do służby wojskowej w państwie obcym bez zgody właściwego wojewody, wyrażonej, w przypadkach zamiaru wstąpienia do służby wojskowej w państwie obcym, w porozumieniu z właściwym dowódcą okręgu korpusu. Przyjęcie bowiem przez obywatela polskiego urzędu publicznego, jak i wstąpienie do służby wojskowej w państwie obcym, połączone jest w zasadzie ze złożeniem przysięgi wierności państwu obcemu, co jest ewidentnym naruszeniem obowiązku wierności wobec państwa polskiego. Pełnomocnik Strony, odmawiając przesłania dokumentów dotyczących służby wojskowej p. Józefa B. w wojsku izraelskim podniósł, iż w wieku 52 lat - powstanie Izraela - "odbywanie służby wojskowej w ramach powszechnego obowiązku obrony jest rzeczą niespotykaną (pismo z dnia 1 marca 2004 r.). Odnosząc się do tego zarzutu organ wskazał, że zgodnie z obowiązującą w 1948 r. polską ustawą o powszechnym obowiązku wojskowym, obowiązkowi wojskowemu podlegali mężczyźni w wieku do lat 60.
Punkt 1 art. 11 cyt. ustawy stwierdzał, że utrata obywatelstwa polskiego przez osobę pełnoletnią następuje przez nabycie obcego obywatelstwa. Przywołana ustawa nie precyzuje pojęcia obywatelstwo, dlatego organ uznał, iż o tym, czy ktoś nabył obywatelstwo państwa obcego decydowało wyłącznie to państwo. Należy zaznaczyć, że każde nabycie obywatelstwa obcego, tzn. nabycie zgodnie z wolą danej osoby czy też bez tej woli, powodowało utratę obywatelstwa polskiego (orzeczenie Naczelnego Trybunału Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1934 r., 1. rej. 9612/33, zb. wyr. nr 820 A). W 1922 r. Liga Narodów przyznała Wielkiej Brytanii mandat do sprawowania kontroli nad Palestyną i zobowiązała rząd brytyjski do stworzenia warunków powstania w Palestynie "Żydowskiej siedziby narodowej". W 1925 r. uchwalono ustawę o obywatelstwie palestyńskim, zgodnie z którą imigranci żydowscy mogli nabyć obywatelstwo palestyńskie. Zgodnie z zapisem w Rejestrze Obywateli Józef B. uzyskał w listopadzie 1940 r. w Palestynie status imigranta oraz stałe osiedlenie się. Zgodnie z ustawą o obywatelstwie palestyńskim mógł nabyć przed 1948 r. obywatelstwo palestyńskie. Dowodzi tego fakt pobytu zainteresowanego w Polsce w 1947 r., chociaż nie odnaleziono wpisów o wydaniu Panu Józefowi B. polskiego paszportu uprawniającego do przekroczenia granicy Polski. Powyższe oznacza, że Józef B. nie posiadł polskiego paszportu po 1940 r. i przyjeżdżając do Polski posługiwał się paszportem obcym. Należy zaznaczyć, że obywatele palestyńscy z mocy prawa nabyli w 1948 r. z chwilą powstania Izraela obywatelstwo izraelskie. Nie budzi wątpliwości fakt przebywania na terytorium przyszłego Państwa Izraelskiego p. Józefa B. jako "Żyda imigrującego" (wyciąg z Rejestru Obywateli). Oznacza to, że jako "Żyd imigrujący" zamieszkujący na terytorium powstającego Państwa Izraelskiego, zgodnie z izraelską ustawą o powrocie nabył obywatelstwo izraelskie z chwilą powstania Izraela. Wobec powyższego organ uznał, że p. Józef B. nabył obywatelstwo obce najpóźniej w maju 1948 r.
Ponieważ jednak Józef B. w dacie nabycia obywatelstwa izraelskiego - w maju 1948 r. -ukończył 52 lata i zgodnie z obowiązującą w tej dacie polską ustawą z dnia 9 kwietnia 1938 r. o powszechnym obowiązku wojskowym podlegał obowiązkowi wojskowemu (do 60 roku życia) to dlatego - zgodnie z art. 11 pkt 1 cyt. ustawy o obywatelstwie Państwa Polskiego - nie przestał być uważany wobec Państwa Polskiego za obywatela polskiego. W dniu 29 maja 1950 r. weszła w życie cyt. ustawa z dnia 4 lutego 1950 r. o powszechnym obowiązku wojskowym, która skracała okres podlegania obowiązkowi wojskowemu do 50 roku życia włącznie. Z chwilą wejścia w życie cyt. ustawy Pan Józef B. miał 54 lata, przestał więc podlegać obowiązkowi wojskowemu, a tym samym utracił obywatelstwo polskie na podstawie art. 11 ustawy o obywatelstwie Państwa Polskiego z 1920 r.
Wobec dokonanych ustaleń Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców decyzją z dnia 18 marca 2004 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 27 listopada 2003 r., którą odmówiono wydania poświadczenia obywatelstwa polskiego na nazwisko Józef B. Skargę na powyższą decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców wniosła Charlotta W., która podniosła, że decyzja jest niezasadna i wydana z naruszeniem art. 77 k.p.a. i 138 § 2 k.p.a.
W skardze podniesiono, że organy obu instancji nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy. Strona skarżąca podniosła, że z decyzji organów obu instancji wynika, że kwestia posiadania obywatelstwa polskiego przez Józefa B. do 1940 r. nie budzi wątpliwości. Zdaniem skarżącej organy administracji nie wskazały na konkretną okoliczność, która mogłaby powodować, że Józef B. (ojciec skarżącej) utracił polskie obywatelstwo po 1940 roku. Strona skarżąca wskazała również, że orzekające w sprawie organy błędnie interpretują izraelską ustawę o obywatelstwie z 1952 r.
Niezasadnie zatem zdaniem strony skarżącej odmówiono wydania poświadczenia obywatelstwa polskiego na nazwisko Józef B. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Stosownie do art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Interes prawny, o którym mowa w powołanym przepisie może mieć swe źródło w przepisach prawa materialnego, procesowego, a nawet prawa ustrojowego. Ponadto powinien być interesem własnym i indywidualnym. W związku z tym obowiązkiem Sądu rozpoznającego skargę jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy została ona wniesiona przez podmiot mający w tym interes prawny. W sprawach z zakresu obywatelstwa, interes prawny ma osoba, której status prawny jest przedmiotem postępowania. Należy zwrócić uwagę, że wszelkie postępowania (uzyskanie obywatelstwa w drodze aktu administracyjnego, przez oświadczenie woli, utrata obywatelstwa), prowadzone na podstawie ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.), wymagają złożenia wniosku, względnie oświadczenia przez osobę zainteresowaną rozstrzygnięciem kwestii jej obywatelstwa polskiego. Zważywszy, że obywatelstwo jest prawem osobistym, ściśle związanym z osobą której dotyczy, zdaniem Sądu, wyłączone jest inicjowanie postępowania przez inne osoby, nawet jeżeli są one krewnymi osoby, w stosunku do której ma nastąpić potwierdzenie obywatelstwa.
W rozpoznawanej sprawie postępowanie w przedmiocie posiadania obywatelstwa polskiego przez Józefa B. (zmarłego w 1993 r.) było prowadzone w związku z wnioskiem jego córki Charlotty W. domagającej się potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego przez nieżyjącego ojca a nie przez siebie. W nawiązaniu do wcześniejszych rozważań stwierdzić należy, że postępowanie administracyjne toczyło się w odniesieniu do osoby, która zmarła przed jego wszczęciem. Zauważyć należy, że z uwagi na ściśle osobisty charakter obywatelstwa wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego Charlotta W. mogła złożyć w odniesieniu do siebie nie zaś nieżyjącego ojca. W ramach tego postępowania właściwy organ administracji musiałby również przesądzić kwestię posiadania obywatelstwa przez ojca wnioskodawczyni. Rozstrzyganie o obywatelstwie nieżyjącego Józefa B. na podstawie wniosku jego córki uznać należy za naruszenie przepisów ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz. U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.). Nie można akceptować sytuacji, gdy kwestia obywatelstwa polskiego osoby, która sama nigdy nie podjęła starań zmierzających do stwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego była załatwiana przez jej krewnych (nawet najbliższych). Nie można bowiem wykluczyć, że osoba ta w pełni akceptowała swój status prawny i nie była zainteresowana posiadaniem obywatelstwa polskiego. Skarżąca może natomiast we własnym imieniu wystąpić o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego w stosunku do siebie.
W związku z tym stwierdzić należy, że skarżąca nie ma w sprawie interesu prawnego wywodzonego z przepisów prawa materialnego - ustawy o obywatelstwie polskim.
Wniesienie skargi przez osoby nie mające interesu prawnego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. prowadzić musi do jej oddalenia. W takim stanie sprawy Sąd nie był uprawniony do merytorycznego rozpatrzenia skargi, albowiem nie została ona wniesiona przez uprawniony podmiot. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

References: art. 17
 art. 11
 art. 13
 art. 16
 art. 13
 art. 13
 art. 1

Art. 17
 art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 16
 art. 13
 art. 145
 art. 200
 art. 50
 art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 16
 art. 50
 art. 50
 art. 13
 art. 16
 art. 13
 art. 16

Art. 17
 art. 13
 art. 16
 art. 13
 art. 16
 art. 13
 art. 13
 art. 11
 art. 13
 art. 16
 art. 145
 art. 17
 art. 5
 art. 11
 art. 1
 art. 17
 art. 138
 art. 6
 art. 5
 art. 11
 art. 1
 art. 134
 art. 134
 art. 17
 art. 17
 art. 28
 art. 105
 art. 30
 art. 17
 art. 107
 art. 140
 art. 145
 art. 156
 art. 200
 art. 7
 art. 6
 art. 7
 art. 1
 art. 6
 art. 34
 art. 8
 art. 1
 art. 6
 art. 7
 art. 1
 art. 6
 art. 34
 art. 1
 art. 6
 Art. 34
 art. 174
 art. 183
 art. 188
 art. 7
 art. 6
 art. 1
 art. 1
 art. 6
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 34
 art. 184
 art. 13
 art. 32
 art. 7
 art. 138
 art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 16
 art. 32
 art. 6
 art. 13
 art. 17
 art. 145
 art. 13
 art. 13
 art. 16
 art. 6
 art. 13
sui generis
 art. 82
 art. 2
 art. 13
 art. 16
 art. 13
 art. 11
 art. 13
 art. 13
 art. 57
 art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 32
 art. 32
 art. 7
 art. 151
 art. 17
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 77
 art. 50
 art. 50
 art. 151