Source: https://sites.krakow.po.gov.pl/14.05.2020-akt-oskar%C5%BCenia-wydzia%C5%82u-i-%C5%9Bledczego-prokuratury-okr%C4%99gowej-w-krakowie.html
Timestamp: 2020-07-07 01:53:55+00:00

Document:
Prokuratura Okręgowa w Krakowie | 14.05.2020 Akt oskarżenia Wydziału I Śledczego Prokuratury Okręgowej w Krakowie
W dniu 13 maja 2020 r., Prokuratura Okręgowa w Krakowie skierowała do Sądu Okręgowego w Krakowie, Wydział Karny, akt oskarżenia w sprawie nielegalnego obrotu odpadami niebezpiecznymi. Akt oskarżenia obejmuje 41 osób w tym 34 członków zorganizowanej grupy przestępczej. Natomiast 6 osób występuje poza strukturą grupy ale byli związani również ze składowaniem odpadów niebezpiecznych. Nadal 2 osoby pozostają tymczasowo aresztowane w tym osoba kierująca grupą.
Postępowanie zostało zainicjowane przez Małopolski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w styczniu 2019 r., który zawiadomił o możliwości popełnienia przestępstwa w ramach działalności spółki Clif z siedzibą w Skawinie, polegającego na składowaniu i usuwaniu odpadów niebezpiecznych zawierających PCB – polichlorowane bifenyle, w sposób zagrażający szeroko rozumianemu środowisku oraz życiu i zdrowiu człowieka. Związki te mają silne właściwości rakotwórcze, ulegają bardzo powolnemu rozkładowi i są trudne do usunięcia. Są to szczególnie niebezpieczne substancje, które zgodnie z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady z końcem 2010 r., miały zostać usunięte z użytkowania. Dzięki intensywnej pracy Policji udało się ustalić miejsce przechowywania tych niebezpiecznych substancji.
W toku postępowania ustalono, że grupą kierował Andrzej N., a jej działalność trwała w okresie od nieustalonego dnia i miesiąca 2017 r. do 2 kwietnia 2019 r. Andrzej N. sprzedał usługi odbioru i zagospodarowania odpadów niebezpiecznych szeregu podmiotom gospodarczym o łącznej wartości 23.100.856,00 zł. działając z góry powziętym zamiarem porzucenia odpadów, celem uniknięcia kosztów związanych z ich unieszkodliwieniem. Ustalono, że tylko około 1 % odpadów niebezpiecznych został odebrany przez uprawnione do tego podmioty, co stanowiło około 800 ton odpadów, o wartości brutto 164.281,00 zł. W oparciu o dane księgowe ustalono, że spółka Clif nabyła (odebrała od wytwórców) 56.000,00 ton odpadów niebezpiecznych, z czego zutylizowała 720 ton. Pozostałe 55.280,00 ton odpadów (co stanowi około 2.300 naczep samochodowych 24 tonowych) trafiały w formie płynnej bądź zmieszanej na nielegalne składowiska lub zalegały w magazynie w Jaworznie i Skawinie.
Członkowie grupy zajmowali się transportem odpadów niebezpiecznych i ich składowaniem, czynili to wbrew przepisom ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach (Dz. U. 2018.992 z późn. zm.) w takich warunkach i w taki sposób, że mogło to zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka, lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Były to głównie odpady przemysłu chemicznego, petrochemicznego, farbiarskiego, lakierniczego i motoryzacyjnego, o właściwościach wywołujących m. in. nowotwory, lub zwiększających zachorowalność na nie, lub działających szkodliwie na funkcje rozrodcze i płodność u dorosłych osobników płci męskiej i żeńskiej oraz powodujących toksyczność rozwojową u potomstwa, zaburzenia układu endokrynnego, a nadto negatywnie wpływające na środowisko.
Odpady te, z uwagi na cechy chemiczne i fizyczne, przede wszystkim niskie temperatury wrzenia, stwarzały bezpośrednie niebezpieczeństwo pożaru oraz rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących, powodujących m. in. podrażnienia dróg oddechowych, alergie, bóle głowy, przy dłuższej emisji mogących powodować uszkodzenia wątroby, nerek, serca i centralnego układu nerwowego, o cechach kancerogennych, zagrażających życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
Odpady płynne przewożone były pojazdami typu „ firanka” głównie w pojemnikach - mauzerach o pojemności 1000 litrów lub w beczkach o pojemności 200 lub 120 litrów i porzucane na terenie hal, bądź działek na otwartej przestrzeni. Natomiast odpady zmieszane zawierające dodatkowo odpady komunalne tzw. „ błotko” trafiały do wykopów ziemnych, następnie zasypywanych, bądź składowane były w hałdach (pryzmach). Te „ mieszanki” powstawały w siedzibie spółki Clif w Skawinie w dwóch betonowych silosach, skąd następnie ładowano je na samochody typu „wywrotka” i przewożono do miejsc docelowych. Ich transport odbywał się pojazdami do tego nieprzeznaczonymi, bez wymaganych oznaczeń, po uprzednim usunięciu kodów odpadów i znaków ostrzegających o zagrożeniach dla zdrowia i środowiska, a dokumenty przewozowe nie wskazywały na to, że są to odpady niebezpieczne. Brak stosownych oznaczeń towarzyszył również składowaniu odpadów. Pojemniki ułożone były obok siebie piętrowo, często posiadały uszkodzenia, w budynkach nieprzystosowanych do magazynowania tego typu substancji, bez nadzoru, w pobliżu domostw, budynków użyteczności publicznej, zakładów pracy, terenów zielonych – rekreacyjnych, pól ornych, rzek. Te pozostawione w mauzerach i beczkach na zewnątrz budynków narażone były na działanie czynników atmosferycznych.
Sprawcy działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu. Jak ustalono Grupa obejmowała swoim działaniem województwa: małopolskie, śląskie, świętokrzyskie, wielkopolskie oraz podkarpackie, odpady składowane były także w dwóch lokalizacjach na terenie Republiki Czeskiej. Ustalono następujące miejsca docelowe, gdzie odpady trafiały bezpośrednio ze spółki Clif lub pośrednio z parkingów m.in. w Dąbrowie Górniczej, Katowicach i Knurowie, a są to: Siemianowice Śląskie, Żywiec, Katowice, Zbrosławice, Olkusz, Mnichowice, Osiny, Lipa, Kokawa, Częstochowa, Zawiercie, Bohumin (Republika Czeska), Frydek- Mistek (Republika Czeska), Gliwice, Kutno, Zawady, Bytom, Rędziny, Rozprza, Pisarzowice, Sosnowiec, Myślenice, Niepołomice, Pyskowice, Wojkowice.
Na czas transportu, na wypadek kontroli, kierowcy otrzymywali podrobione, a także nierzetelne dokumenty przewozowe wskazujące, że transport dotyczy produktu nie podlegającego uregulowaniom ADR (umowy dotyczącej międzynarodowego przewozu drogowego materiałów niebezpiecznych) lub odpadu innego niż niebezpieczny obite m.in. podrobionymi pieczęciami firm. Nadto dokumenty przewozowe nie wskazywały rzeczywistego miejsca, do którego miały być transportowane odpady.
Nadto Prokuratura Okręgowa w Krakowie wystosowała pismo do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z wnioskiem o rozważenie systemowego określenia sposobu zabezpieczenia obiektów, w których składowane są odpady niebezpieczne, tj. m.in. sporządzenia regulaminów dla magazynów, w szczególności jeśli chodzi o dostęp do nich osób trzecich, jak również zaopatrzenie składowisk w foto – pułapki, zamknięcie obiektów i wyposażenie ich w alarm. Zwrócono również uwagę, że koszty związane z unieszkodliwieniem odpadów są ogromne, co powoduje potrzebę zabezpieczenia również przez Państwo środków pieniężnych na likwidacje nielegalnych składowisk.
Należy podkreślić, że ujęcie sprawców i ustalenie całego przestępczego procederu nie byłoby możliwe bez ścisłej, intensywnej, współpracy między Komendą Wojewódzką Policji w Krakowie, Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą, a także I Urzędem Skarbowym w Krakowie oraz Małopolskim Urzędem Celno-Skarbowym w Krakowie.
Członków przedmiotowej grupy przestępczej w wieku od 25 do 75 lat, oskarżono o popełnienie przestępstw z art. 258 § 1 i 3 k.k.; o przest. z art. 183 § 1 k.k. i art. 164 § 1 k.k. i art. 163 § 1 pkt. 1 i 3 k.k., o przest. z art. 286 § 1 k.k.; o przest.z art. 271 § 1 i 3 k.k.; o przest. z art. 270 § 1 k.k., art. 271a § 2 k.k.; o przest. 296a § 1 i 2 k.k.; o przest.z art. 225 § 1 k.k.; o przest. z art. 61 § 1 k.k.s. i art. 62 § 2 k.k.s., oraz 276 k.k., tj. przestępstwa przeciwko środowisku, wiarygodności dokumentów, mieniu, bezpieczeństwo powszechnemu, za co grożą kary od 3 miesięcy do 25 lat pozbawienia wolności.

References: art. 258
 art. 183
 art. 164
 art. 163
 art. 286
 art. 271
 art. 270
 art. 271
 art. 225
 art. 61
 art. 62