Source: http://przegladpm.blogspot.com/2018/03/irlandzki-sad-wstrzymuje-wydanie.html
Timestamp: 2018-10-20 23:05:17+00:00

Document:
Przegląd Prawa Międzynarodowego: Irlandzki sąd wstrzymuje wydanie polskiego obywatela na podstawie ENA, bo wątpi czy w Polsce może on liczyć na sprawiedliwy proces - i pyta Trybunał Sprawiedliwości UE
Sprawa tocząca się przed irlandzkim sądem dotyczy wydania poszukiwanego od ponad 5 lat Artura C., podejrzewanego o popełnienie w Polsce poważnych przestępstw m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i handel narkotykami. W l. 2012-13 polskie władze wydały za nim aż trzy europejskie nakazy aresztowania. Na ich podstawie Artur C. został zatrzymany i aresztowany w Irlandii w maju 2017 r. i mogłoby się wydawać, że jego ekstradycja do Polski będzie formalnością. Istota ENA polega bowiem na maksymalnym uproszczeniu procedur wydawania osób ściganych lub skazanych za poważne (wskazane w decyzji ramowej) przestępstwa pomiędzy państwami członkowskimi UE. I dotąd system ten funkcjonował bez przeszkód, także w przypadku wydawania podejrzanych do Polski. Jednak należy podkreślić, że cały system ENA opiera się na fundamentalnym założeniu wysokiego stopnia wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi UE co do przestrzegania przez nie równoważnych standardów i zasad w zakresie prawa i postępowania karnego, a w tym kontekście także gwarancji ochrony podstawowych praw jednostki. W istocie to właśnie na takim wzajemnym zaufaniu zbudowany jest cały system prawa UE. Gwarantem tego zaufania jest funkcjonowanie w państwie sprawnego i niezależnego wymiaru sprawiedliwości, a podstawą - traktatowe zobowiązania, z poszanowaniem unijnych wartości z art. 2 TUE. Sprawne działanie procedur ekstradycyjnych w ramach ENA jest więc rezultatem domniemania, że inne państwo członkowskie UE stosuje dla osądzenia i ukarania przestępców te same standardy co "my". Irlandzki High Court właśnie wzruszył to domniemanie wobec Polski.
Obrońcy Artura C. podnieśli bowiem, że w związku naruszeniami zasady praworządności w Polsce, a zwłaszcza zmianami, jakie rządząca koalicja wprowadza w polskim sądownictwie, ich klient nie może liczyć na proces spełniający europejskie standardy sprawiedliwości i rzetelności, a w konsekwencji nie może zostać wydany do Polski. Sędzia Donnelly do tych argumentów podeszła bardzo poważnie, na ponad miesiąc odroczyła rozprawę, aby 12 marca wydać orzeczenie opatrzone obszernym i szczegółowym uzasadnieniem. Odniosła się w nim do wszystkich najistotniejszych dokumentów analizujących sytuację w Polsce: Komisji Europejskiej w ramach procedury ochrony praworządności poprzedzającej uruchomienie art. 7 TUE oraz procedury z art. 7 ust. 1 TUE (w tym uzasadnionego wniosku do Rady), a także Komisji Weneckiej. I w konsekwencji podzieliła wątpliwości obrońców podejrzanego, stwierdzając m.in.:
"124. This Court concludes, based upon the information before it, that the rule of law in Poland has been systematically damaged by the cumulative impact of all the legislative changes that have taken place over the last two years. This Court acknowledges that certain changes, when viewed in isolation, may not self-evidently appear to violate the rule of law.
127. The totality of changes in Poland, especially as regards the constitutional role in safeguarding independence of the judiciary by the National Council for the Judiciary, combined with the Polish government persisting with invalid appointments to the Constitutional Tribunal and refusing to publish certain judgments, also amounts to an undermining of the rule of law. It is a basic principle underpinning democracy that the state will function in accordance with law.
140. (...) While individual statistics may not be available as they were with respect to Russia, and the Polish legislation does not deal with the presumption of innocence directly, the situation in Poland points towards systemic breaches of the rule of law. There has been an interference with the independence of the judiciary, with respect for the rule of law, and a merger of the Minister of Justice and the Public Prosecutor which risks arbitrariness in the system. In my view, where fundamental values such as independence of the judiciary and respect for the Constitution are no longer respected, those systemic breaches of the rule of law are by their nature fundamental defects in the system of justice in Poland.
142. The judgment of the CJEU in Aranyosi and Caldararu, proposes a two-step approach in determining whether fundamental rights have been breached. An initial finding of general or systemic deficiencies in the protections in the issuing state must be made, and the executing judicial authority must then seek all necessary supplementary information from the issuing state as to the protections for the individual concerned. These tests have been predicated on mutual trust and mutual recognition. A problem with adopting that approach in the present case is that the deficiencies identified are to the edifices of a democracy governed by the rule of law. In those circumstances, it is difficult to see how individual guarantees can be given by the issuing judicial authority as to fair trial when it is the system of justice itself that is no longer operating under the rule of law."
Sędzia zauważyła podobieństwa rozstrzyganej sprawy do dwóch innych, które były przedmiotem orzeczeń prejudycjalnych Trybunału Sprawiedliwości w sprawach połączonych C‑411/10 N.S. i C‑493/10 M.E. i inni (w którym TS wzruszył funkcjonujące w unijnym systemie azylowym domniemanie, że państwo członkowskie UE przestrzega unijnych praw podstawowych) oraz w sprawach połączonych C‑404/15 Aranyosi i C‑659/15 PPU Căldăraru (w którym Trybunał dopuścił możliwość odmowy wydania na podstawie ENA osoby, która ze względu na warunki jej pozbawienia wolności w państwie, które wydało ENA, byłaby narażona, w przypadku ekstradycji, na rzeczywiste niebezpieczeństwo nieludzkiego lub poniżającego traktowania w rozumieniu art. 4 Karty praw podstawowych UE). Pytania prejudycjalne, które sąd irlandzki zamierza zadać Trybunałowi będą dotyczyły właśnie możliwości odmowy wydania danej osoby na podstawie ENA do państwa, w którym - według oceny sądu podejmującego decyzję w sprawie ekstradycji - dochodzi do systemowego naruszania zasady praworządności i w którym przez to ta osoba nie będzie miała zapewnionej skutecznej ochrony sądowej.
Tak oto kwestia naruszania wartości UE, przede wszystkim praworządności, przez polskie władze stanie się przedmiotem oceny TS w procedurze, która ma praktyczne, bezpośrednie i natychmiastowe konsekwencje dla wszystkich sądów państw członkowskich UE i podejmowanych przez nie rozstrzygnięć w sprawach, które na różne sposoby mogą dotyczyć Polski, jej władz i jej obywateli. Trybunał zyska możliwość szybkiej (ze względu na fakt, że sprawa dotyczy osoby pozbawionej wolności będzie najprawdopodobniej rozpatrywana w trybie przyspieszonym) oceny sytuacji naruszania art. 2 TUE i gwarancji ochrony prawnej w Polsce. Wykładnia, którą przyjmie będzie wiążąca dla High Court w tej sprawie, ale także - przez tzw. doktrynę sprawy wyjaśnionej - dla innych sądów państw członkowskich, które będą mogły zastosować w podobnych rozstrzyganych sprawach. Tym skutki wyroku prejudycjalnego różnią się od "politycznej" procedury z art. 7 i od wszczętej przez Komisję procedury o niewywiązywanie się państwa członkowskiego ze zobowiązań unijnych (z art. 258 TFUE), gdzie TS tylko stwierdza naruszenie lub jego brak, a państwo winne naruszenia powinno się zawstydzić i poprawić, zaprzestając naruszenia i naprawiając jego skutki; dopiero niewykonanie wyroku może spowodować wszczęcie przez Komisję kolejnego postępowania, w którym Trybunał będzie mógł nałożyć na państwo kary pieniężne. Oczywiście, nie wiemy jakie będzie ostatecznie rozstrzygnięcie Trybunału, ale jeśli zdecyduje podobnie jak we wspomnianych wcześniejszych wyrokach, to powstanie poważne niebezpieczeństwo, że decyzje polskich władz i wyroki polskich sądów będą powszechnie kwestionowane i nieuznawane przez sądy pozostałych państw członkowskich UE w sprawach objętych zakresem prawa Unii. I to będzie prawdziwa "opcja nuklearna", prowadząca do realnego pogorszenia nie tylko pozycji Polski jako państwa członkowskiego UE (tej już chyba pogorszyć i tak się nie da), ale pogorszenia sytuacji polskich firm i "zwykłych obywateli" w ich różnych transgranicznych relacjach. I choć politycy partii rządzącej i opanowane przez nią media będą pewnie grzmiały, że to wszystko wina spisku "brukselskich elit", to z prawnego punktu widzenia wyłącznie odpowiedzialne za taki stan rzeczy będą obecne polskie władze.
Zobacz też komentarze w mediach irlandzkich i polskich:
http://www.thejournal.ie/polish-court-case-3899886-Mar2018/
https://www.irishtimes.com/news/crime-and-law/courts/high-court/high-court-judge-seeks-eu-ruling-on-effect-of-polish-law-changes-1.3424530
https://www.irishtimes.com/news/crime-and-law/courts/high-court/high-court-extradition-refusal-a-nuclear-bomb-say-warsaw-judges-1.3424625
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/michal-wojcik-w-tak-jest-w-tvn24,821939.html
https://faktypofaktach.tvn24.pl/fakty-po-faktach-dorn-powstaje-wrazenie-ze-polska-stroi-fochy,821988.html
http://wyborcza.pl/7,75398,23138872,to-opcja-atomowa-wobec-polski-prawnicy-o-decyzji.html#a=190&c=8000
I nasze wcześniejsze posty o praworządności (nie tylko w Polsce)
http://przegladpm.blogspot.com/search/label/zasada%20praworz%C4%85dno%C5%9Bci
Autor: ACz o 06:00

References: art. 2
 art. 7
 art. 7
 art. 4
 art. 2
 art. 7
 art. 258