Source: https://www.prawo-karne.info/sprawa-w-sadzie-o-niesplacenie-kredytow-560-p.html
Timestamp: 2020-07-15 12:12:16+00:00

Document:
Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2020-03-09
Sprawa karna z art. 286 § 1. Z tego tytułu zostałam w dniu dzisiejszym wezwana na komisariat policji w charakterze świadka. W poniedziałek również ma odbyć się w sądzie rozprawa z powództwa banku o niespłacenie kredytów. Zaciągając kredyty, nie pracowałam, ale nigdy nie myślałam o tym, by ich nie spłacać. Dowodem są wpłaty we wpłatomatach oraz przelewy na zadłużone konta banku. Proszę o pomoc.
Fakt niespłacania kredytów może mieć dwojakie konsekwencje. Po pierwsze cywilno-prawne, po drugie karne. Nie wiem, jakiego rodzaju ma Pani sprawę w sądzie z powództwa banku, ale zapewne cywilną.
Zobowiązania osoby biorącej pożyczkę/kredyt
Zgodnie z art. 720 Kodeksu cywilnego przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Ponieważ pozwany jest konsumentem, zaś pożyczkodawca przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych i przy zawieraniu umów posługuje się wzorcami umownymi, dlatego zastosowanie w niniejszej sprawie mają również przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim. Art. 3 ust. 1 tej powołanej ustawy wskazuje, że przez umowę o kredyt konsumencki należy rozumieć umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki (art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy).
Odpowiednia umowa o spłatę kredytu
W myśl art. 3531 Kodeksu cywilnego strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Przepisem ograniczającym swobodę umów jest między innymi art. 3851, który chroni konsumenta w relacjach z przedsiębiorcą – profesjonalistą w danej dziedzinie. Zgodnie z jego treścią postanowienia umowy zawartej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Powyższe nie dotyczy tylko postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są zaś te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 3851 § 3).
Niedozwolonymi klauzulami umownymi będą więc takie zapisy, które w sposób nieuczciwy kształtują prawa i obowiązki stron umowy, prowadzą do naruszenia stanu równowagi kontraktowej pomiędzy stronami. W wyroku z 14 marca 2013 roku (sygn. akt C-415/11) Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że o sprzeczności z zasadami dobrej wiary, które na gruncie prawa europejskiego stanowią odpowiednik „dobrych obyczajów”, można mówić wtedy, gdy postanowienia umowne kształtują rozkład praw i obowiązków w sposób, który nie zostałby zaakceptowany przez strony w toku uczciwie prowadzonych negocjacji.
Wezwanie do dokonania zaległych spłat
Zgodnie z ust. 1 i 2 art. 75c Prawa bankowego jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych. W wezwaniu bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Przepisy te mają zastosowanie do łączącego strony stosunku prawnego na mocy art. 12 ustawy o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z dnia 25 września 2015 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 1854), zgodnie z którym banki oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, w terminie 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy, dostosują swoją działalność do wymagań określonych w art. 75c ustawy zmienianej w art. 1 [Prawa bankowego – przyp. sądu], w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.
Potem może wypowiedzieć umowę i skierować pozew o zapłatę. Tu wystarczy wykazać, że była zawarta umowa pożyczki oraz nie została spłacona.
Postępowanie karne wobec niepłacącego kredytobiorcy
Druga kwestia to postępowanie karne. Nie wiem w jakich okolicznościach zaciągnęła Pani zobowiązania. Bo od tego zależy ewentualna odpowiedzialność.
Oszustwo jest jednym z najczęściej spotykanych przestępstw w obrocie gospodarczym. Omawiane przestępstwo zachodzi, gdy łącznie spełnione są następujące warunki:
Korzyścią majątkową lub osobistą jest korzyść zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego (art. 115 § 4 Kodeksu karnego). Jest to każde przysporzenie majątku lub uniknięcie strat albo zmniejszenie obciążeń. Jeżeli sprawca działa z innych pobudek (np. zemsty), to doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie jest oszustwem.
Przesłanki przestępstwa oszustwa kredytowego
Doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem będzie przestępstwem oszustwa jedynie wtedy, gdy zostało dokonane za pomocą wprowadzenia jej w błąd lub wykorzystaniu jej błędu. Wprowadzenie innej osoby w błąd polega na wytworzeniu u niej błędnego przekonania o stanie rzeczy istotnym dla danej sprawy. Przykładowo, może to polegać na przekonaniu kontrahenta o swojej dobrej sytuacji finansowej, o zamiarze spłaty zaciągniętej pożyczki lub zapłaty za pobrany towar, a także zapewnieniu o nieistnieniu wad kupowanego towaru lub o istnieniu jego szczególnych zalet. Wprowadzenie przez sprawcę w błąd może nastąpić w jakikolwiek sposób – słowem, gestem, przedstawieniem dokumentów sfałszowanych lub stwierdzających nieprawdę itp. Wykorzystanie cudzego błędu polega zaś na zaniechaniu działania, oczekiwanego według standardów obrotu, w wyniku którego osoba dokonująca rozporządzenia mieniem mogła zorientować się w rzeczywistym stanie rzeczy np. co do wypłacalności kontrahenta czy istotnych cech nabywanego towaru. Istotne tutaj jest to, iż sprawca nie wywołał błędu u osoby dokonującej czynności będącej rozporządzeniem mieniem.
Taką odpowiedzialność rodzą fałszywe oświadczenia majątkowe, fałszywe wypełnienie wniosku kredytowego, fałszywe informacje świadczące, że ma Pani zdolność spłaty kredytu zgodnie z umową. Nie tylko – spłaty jakiś tam kwot, ale spłaty zgodnie z umową.
Z oszustwem będziemy mieli do czynienia jedynie wtedy, gdy rozporządzenie mieniem będzie obiektywnie niekorzystne. Niekorzystność rozporządzenia mieniem najczęściej przejawia się niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem przez drugą stronę umowy jej zobowiązania np. niezapłacenie umówionej ceny za dostarczony towar lub usługę, w wyniku czego pokrzywdzony poniesie stratę majątkową lub nie osiągnie spodziewanych korzyści. Nie każde niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest przestępstwem oszustwa. Będzie tak dopiero wtedy, kiedy sprawca w chwili dokonywania przez inną osobę czynności rozporządzającej miał zamiar doprowadzenia jej do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem. Chodzi więc o sytuację, w której ktoś w momencie zawarcia umowy pożyczki ma świadomość, iż pożyczki nie spłaci bo nie ma możliwości finansowych. Jeżeli niewykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, z których sprawca nie mógł zdawać sobie sprawy w chwili pobierania towaru lub pożyczonych pieniędzy (np. później został okradziony, stracił pracę), wówczas nie będzie ponosił odpowiedzialności karnej za oszustwo.
Należy jednak podkreślić, że z oszustwem będziemy mieli do czynienia nie tylko wtedy, gdy sprawca np. nie spłaci kredytu. Omawiane przestępstwo nie musi zawsze wyrządzić rzeczywistej szkody w majątku pokrzywdzonego. Niekorzystnym rozporządzeniem mieniem może być np.: udzielenie przez bank kredytu, którego zabezpieczenie w rzeczywistości nie istnieje (nawet jeżeli dłużnik ten kredyt spłaci). Dla odpowiedzialności karnej z art. 286 § 1 Kodeksu karnego wystarczy już samo pogorszenie szans wierzyciela na spłatę długu, jeżeli nastąpiło w wyniku oszukańczych zabiegów dłużnika.
Jeśli opisze Pani bliżej powody niespłacania kredytów, może będę w stanie wskazać linię obrony.

References: art. 286
 art. 720
 Art. 3
 art. 3531
 art. 3851
 art. 75
 art. 12
 art. 75
 art. 1
 art. 286