Source: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151500000000503_I_ACa_000827_2013_Uz_2013-12-03_002
Timestamp: 2020-05-28 22:31:17+00:00

Document:
Treść orzeczenia I ACa 827/13 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Sygn. akt I ACa 827/13
po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2013 r. w Katowicach
z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt I C 198/12,
2) zasądza od pozwanej na rzecz powódki 2 700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
Powódka A. S. domagała się zasądzenia od pozwanego (...) SA kwoty 235 000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 155 000 zł od dnia wniesienia powództwa oraz od kwoty 80 000 zł od dnia orzekania; kwoty 47 558 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 31 669 zł od dnia wniesienia powództwa oraz od kwoty 15 889 zł od dnia orzekania; a także renty tymczasowej w wysokości po 2 160 zł miesięcznie począwszy od miesiąca czerwca 2012r. oraz w kwocie po 2 430 zł od miesiąca stycznia 2013r.
W uzasadnieniu podała, że 1 lipca 2011r. uległa wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego doznała szeregu obrażeń ciała. Do wypadku doszło z winy kierującego ciągnikiem siodłowym marki (...) z naczepą G. K., ubezpieczonego w zakresie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, powołując się na wypłacone powódce w postępowaniu likwidacyjnym kwoty.
W dniu 1 lipca 2011r. w miejscowości O. doszło do wypadku drogowego, w wyniku którego powódka A. S. doznała poważnych obrażeń ciała. Przeciwko uczestnikowi zdarzenia drogowego G. K. toczy się przed Sądem Rejonowym wZ. postępowanie karne w sprawie II K 805/11 o czyn z art. 177§2 k.k. w związku z art. 178§1 k.k. w związku z art. 11§2 k.k. G. K. został oskarżony o to, że w dniu 1 lipca 2011r. w O., w rejonie masywu leśnego, nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że jadąc z kierunku K. do O. z prędkością niedostosowaną do panujących warunków drogowych i ukształtowania terenu oraz niewłaściwie obserwując drogę zarówno przed jak i za ciągnikiem, kierując samochodem ciężarowym marki (...) nr rej. (...) z naczepą marki (...) typu cysterna, z niesprawnym układem hamulcowym, na łuku drogi doprowadził do bocznego poślizgu naczepy, która po przekroczeniu osi jezdni uderzyła w prawidłowo poruszający się po przeciwnym pasie, samochód osobowy marki V. (...) o nr rej. (...), kierowany przez J. S., który w następstwie doznanych obrażeń zmarł, natomiast pasażerka pojazdu marki VW P. S. doznała obrażeń ciała naruszających czynności narządów ciała powyżej 7 dni, po czym oskarżony zbiegł z miejsca wypadku.
Po wypadku, powódka A. S. została przetransportowana karetką pogotowia ratunkowego do Szpitala (...) w Z., gdzie była hospitalizowana z rozpoznaniem: stłuczenia głowy okolicy skroniowo – ciemieniowo – jarzmowej, rany tłuczonej głowy w okolicy skroniowo – ciemieniowo lewej, skręcenia kręgosłupa szyjnego niewielkiego stopnia, stłuczenia klatki piersiowej oraz brzucha, złamania wieloodłamowego trzonu mostka, złamania trzonu kości ramiennej lewej z przemieszczeniem, złamania kości łokciowej lewej bez przemieszczenia, złamania miednicy typu Malgaignea po stronie lewej, złamania wieloodłamowego przedniego brzegu panewki stawu biodrowego lewego z przemieszczeniem, wieloodłamowego złamania trzonu kości udowej lewej z przemieszczeniem, stłuczenia podudzia prawego i lewego, podejrzenia impresji przedniej powierzchni szyjki kości udowej lewej. Powódka była leczona zachowawczo, wykonano u niej diagnostykę radiologiczną i kliniczną, opracowano chirurgicznie rany, założono wyciąg bezpośredni za guzowatość piszczeli lewej, złamania lewej kończyny górnej zaopatrzono unieruchomieniem w szynie gipsowej. Powódce przetoczono dwie jednostki krwi i cztery jednostki osocza mrożonego.
Dalsze leczenie od 6 lipca 2011r. do 27 sierpnia 2011r. powódka miała prowadzone w Oddziale (...) w Miejskim Szpitalu (...) w C.. Powódka była leczona operacyjnie. W dniu 11 lipca 2011r. wykonano u niej zamknięte zespolenie złamania trzonu kości udowej gwoździem śródszpikowym ryglowanym. W dniu 18 lipca 2011r. wykonano otwarte nastawienie i zespolenie złamania trzonu kości ramiennej lewej metodą LCP i kości łokciowej lewej metodą AO. Leczenie złamania miednicy kontynuowano na wyciągu za guzowatość piszczeli lewej. Powódce przetoczono dwie jednostki krwi. Leczenie było powikłane zapaleniem płuc.
W okresie od 12 października 2011r. do 22 listopada 2011r. powódka przebywała w Oddziale(...) w Miejskim Szpitalu (...) w C.. Powódka była leczona zachowawczo, miała stosowaną fizykoterapię, uzyskano usprawnienie ruchomości, powódka zaczęła chodzić przy pomocy kul łokciowych.
Ponowne szpitalne leczenie rehabilitacyjne powódka odbyła w okresie od 23 stycznia 2012r. do 2 marca 2012r. w Oddziale(...) w Miejskim Szpitalu (...) w C.. W wyniku przeprowadzonej rehabilitacji osiągnięto poprawę ogólnej wydolności, zwiększenie siły mięśniowej kończyn górnych i dolnych. Przy czym, powódka nadal poruszała się przy pomocy kul. Utrzymywały się też dolegliwości bólowe miednicy po stronie lewej.
W okresie od 28 maja 2012r. do 29 maja 2012r. powódka była hospitalizowana w Oddziale (...) w Szpitalu (...) w J. z rozpoznaniem: stanu po urazie kolana lewego, uszkodzenia tylnej części łąkotki przyśrodkowej, artrofibrozy oraz stanu po przebytym stłuczeniu chrząstki stawowej kości udowej lewej. W dniu 28 maja 2012r. wykonano u powódki zabieg artroskopii stawu kolanowego lewego. Podczas zabiegu wykonano szycie uszkodzonej łąkotki przyśrodkowej oraz usunięto zrosty wewnątrzstawowe.
W okresie od 21 sierpnia 2012r. do 11 września 2012r. powódka przebywała na leczeniu w (...) Centrum (...) w T. z rozpoznaniem: stanu po urazie wielonarządowym, stanu po złamaniu kości ramiennej i łokciowej lewej, stanu po złamaniu miednicy typu Malgaignea, stanu po złamaniu kości udowej lewej. W czasie hospitalizacji przeprowadzono kompleksową rehabilitację, która poprawiła stan ogólny powódki. Natomiast z powodu braku zrostu w lewej kości ramiennej rehabilitacja w tym zakresie była ograniczona.
W okresie między pobytami w szpitalu powódka podlegała leczeniu w Poradni (...) i nadal pozostaje pod kontrolą tej Poradni.
Powódka w wyniku wypadku doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu, który należy ocenić na 100%. Na uszczerbek ten składają się: stłuczenie głowy z raną tłuczoną okolicy ciemieniowo – skroniowo – jarzmowej lewej – 2%, złamanie wieloodłamowe trzonu mostka – 10%, złamanie trzonu kości ramiennej lewej z przemieszczeniem powikłane stawem rzekomym – 30%, złamanie kości łokciowej lewej bez przemieszczenia – 5%, złamanie miednicy typu Malgaignea po stronie lewej – 30%, złamanie wieloodłamowe przedniego brzegu panewki stawu biodrowego lewego z przemieszczeniem skutkujące ograniczeniem ruchomości stawu biodrowego – 10%, wieloodłamowe złamanie trzonu kości udowej lewej z przemieszczeniem – 10% i uraz stawu kolanowego z uszkodzeniem chrząstki stawowej i łąkotki przyśrodkowej – 5%.
Leczenie powódki po wypadku było złożone, rozpoczęto je wyciągiem za guzowatość piszczeli, aby ustabilizować złamanie miednicy i trzonu kości udowej lewej oraz unieruchomieniem lewej kończyny górnej w szynie gipsowej ramienno-dłoniowej. Następnie powódka była poddana leczeniu operacyjnemu, w ramach którego dwuetapowo dokonano zespolenia złamań kości długich. Doleczanie na wyciągu za guzowatość było kontynuowane do końca hospitalizacji, tj. do 27 sierpnia 2011r. Powodowało to duże uciążliwości, gdyż wymagało ciągłego leżenia na wznak, konieczność załatwiania potrzeb fizjologicznych w łóżku, korzystania z pampersów. Powódka przebyła również zabieg artroskopii stawu kolanowego, w czasie którego usunięto zrosty wewnątrzstawowe oraz zeszyto łąkotkę przyśrodkową. Następnie powódka przechodziła rehabilitację, która wiązała się z trzykrotnymi pobytami w oddziałach rehabilitacji. Z powodu pourazowych ograniczeń w ruchomości stawów kończyn górnych i dolnych po stronie lewej, rehabilitacja była uciążliwa i bolesna, a długotrwałe leczenie powodowało u powódki zasłabnięcia ortostatyczne. Przez cały okres pobytu powódki w szpitalu mogły u niej występować dolegliwości bólowe o dużym natężeniu. Przez kolejne sześć miesięcy powódka mogła odczuwać dolegliwości bólowe o średnim natężeniu z okresami nasileń do dużego, przez dalsze sześć miesięcy dolegliwości bólowe mogły mieć średnie natężenie. Dolegliwości bólowe o lekkim i umiarkowanym natężeniu mogą występować u powódki do chwili obecnej.
Mając na uwadze powyższe okoliczności wskazał Sąd Okręgowy, że odpowiedzialność pozwanego wobec powódki A. S. za skutki wypadku komunikacyjnego z dnia 1 lipca 2011r. była co do zasady pomiędzy stronami bezsporna. Spór dotyczył natomiast zakresu i rozmiarów tej odpowiedzialności, w tym wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania należnych powódce, zasadności przyznania powódce renty z tytułu zwiększonych potrzeb i utraconych dochodów oraz jej wysokości.
Przytoczył Sąd Okręgowy przepisy art. 444§1 i 2 oraz 445 § 1 k.c. mające w sprawie zastosowanie do oceny zgłoszonych żądań.
Ustalając wysokość należnego powódce A. S. zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze, iż powódka przed wypadkiem była osobą sprawną, samodzielną i zdolną do pracy. Nie wymagała w żadnym zakresie pomocy osoby trzeciej. Powódka w chwili wypadku miała 42 lata (ur. (...)). Sąd miał na uwadze, iż obrażenia doznane przez powódkę w wyniku wypadku były bardzo poważne, zagrażające życiu, następstwa urazów mają charakter nieodwracalny. Sąd wziął pod uwagę nadto przebieg długotrwałego leczenia szpitalnego powódki, w ramach którego powódka przebyła zabiegi operacyjne, uciążliwości związane z przebywaniem w długim okresie czasu w wymuszonych pozycjach, znaczny dyskomfort, poczucie bezradności, intensywne dolegliwości bólowe, cierpienia psychiczne, konieczność długotrwałego korzystania z pomocy innej osoby. Rehabilitacja powodowała również intensywne dolegliwości bólowe i była uciążliwa oraz niewątpliwie wymagała od powódki dużej determinacji. Sąd uwzględnił także nieodwracalność większości następstw wypadku w postaci trwałego uszczerbku na zdrowiu, a także znaczną jego wysokość. W wyniku wypadku powódka doznała bowiem trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 100%. Ponadto, powódka nie ma szansy na odzyskanie pełnej sprawności fizycznej, aby mogła powrócić do trybu życia sprzed wypadku, nadal wymaga pomocy innej osoby, a rokowania na przyszłość nie są korzystne.
Z dokumentacji medycznej wynika, iż powódka w ramach procesu leczenia, była poddana także konsultacji psychologicznej (k. 26). U powódki stwierdzono ostrą reakcję na stres, wymagała ona wsparcia psychologicznego i dalszej pomocy psychologicznej, a w wypadku nasilenia objawów także konsultacji psychiatrycznej. Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 240 zł z tytułu poniesionych kosztów pomocy psychologicznej wynikających z przedłożonych przez nią rachunków. .
Biegły z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii uznał za zasadne stosowanie przez powódkę leków przeciwbólowych, uspakajających, leków rozrzedzających krew, leków przeciwobrzękowych, wspomagających zrastanie złamań kości, regulujących pracę przewodu pokarmowego i osłonowych na błonę śluzową żołądka. W związku z powyższym, Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 349 zł z tytułu zakupu lekarstw wynikającą ze złożonych rachunków.
Powódka wymagała rehabilitacji, również domowej. Rehabilitantka przyjeżdżała do powódki codziennie, co dwa dni, na godzinę. Powódka uiszczała jej wynagrodzenie w kwocie 30 zł za godzinę. Potrzebę rehabilitacji i zasadność poniesienia przez powódkę kosztów rehabilitacji w łącznej kwocie 2 700 zł potwierdził także biegły z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii (k. 108). W związku z powyższym, Sąd uwzględnił zgłoszone w pozwie żądanie zasądzenia kwoty 2 700 zł z tytułu kosztów poniesionych na rehabilitację, według wyliczenia przedstawionego przez powódkę.
Sąd uwzględnił również koszty dojazdów poniesione przez powódkę na wizyty lekarskie, do Poradni i szpitala oraz na wizyty u psychologa, według zestawienia załączonego przez powódkę do pisma z dnia 11 lutego 2013r. (k. 175-176). Przy czym, Sąd wyeliminował pozycje związane z kosztami dojazdów do Sądu w Z. i C. na rozprawy (poz. 2, 3, 18 k. 175; poz. 3 k. 176). Są to bowiem koszty postępowań sądowych, które przez stronę mogą być dochodzone w ramach danego postępowania i zależą od wyniku postępowania. Poza tym, jak zeznała sama powódka, nie jeździ na rozprawy w sprawie karnej prowadzonej przed Sądem Rejonowym w Z.. W związku z powyższym, Sąd uwzględnił łącznie koszty związane z przejazdem 353 km. Z załączonych przez powódkę faktur VAT dotyczących zakupu benzyny, wynika iż benzyna była zazwyczaj kupowana w cenie 5,79 zł za litr. Przyjmując spalanie średnio 8 litrów na 100 km, to na 353 km wychodzi 28,24 litry, po 5,79 zł, daje to kwotę 164 zł.
Sąd nie uwzględnił żądania powódki w zakresie zwrotu kosztów wypożyczenia łóżka medycznego elektrycznego w kwocie 700 zł. oraz kosztów zakupu kuli w kwocie 34 zł. Nie zasługiwało również na uwzględnienie żądanie zapłaty kwoty 250 zł z tytułu transportu medycznego. Powódka poniosła te koszty w wysokości 250 zł (nie 500 zł). Pozwany zwrócił powódce kwotę 250 zł z tego tytułu. Sąd nie uwzględnił powództwa w zakresie zwrotu kosztów dojazdów w kwocie 1 750 zł żądanych z powołaniem się na faktury, które powódka złożyła na etapie postępowania likwidacyjnego. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił powódce odszkodowanie z tytułu dojazdów w kwocie 620 zł 40 gr. Mając na uwadze wyjaśnienia dokonane przez pozwanego w piśmie z dnia 30 maja 2012r. załączonym do akt szkody, Sąd stwierdził, iż pozwany wyliczył w sposób prawidłowy odszkodowanie w tym zakresie.
Powódka przed wypadkiem osiągała wynagrodzenie za pracę na stanowisku asystenta do spraw obsługi klienta w Poczcie Polskiej S.A. w kwocie średnio netto za miesiąc 1 725 zł 34 gr (za kwiecień 2011r. – 1 802 zł 55 gr; za maj 2011r. – 1686 zł 80 gr; za czerwiec 2011r. – 1 686 zł 67 gr).
Aktualnie w przypadku powódki nie występują inne potrzeby, które mogłyby być zaspokajane w formie renty, tj. o charakterze periodycznym, stałym lub przynajmniej powtarzalnym w pewnym dłuższym okresie czasu.
Uwzględniając wartość przedmiotu sporu po rozszerzeniu żądania (311 718 zł) i wartość uwzględnionego roszczenia (283 541 zł) powódka wygrała proces w 91%, wobec czego Sąd zasądził na jej rzecz koszty procesu w kwocie 5 902 zł 47 gr, po stosunkowym rozdzieleniu kosztów według przedstawionego wyliczenia:
Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając zasądzenie zadośćuczynienia w zakresie kwoty 100 000 zł oraz w zakresie odsetek od dnia 11 08 2012r. do dnia 6 03 2013r. zarzucając w tym zakresie naruszenie art. 445 § 1 k.c. i 481 § 1 k.c. oraz 817 § 2 k.c. przez ustalenie, że pozwany winien świadczyć dalsze zadośćuczynienie w kwocie 135 000 zł. w dniu 11 08 2012r.. Pozwany zaskarżył wyrok także w części zasądzającej kwotę 8984 zł. i w części zasądzającej rentę w wysokości 240 zł. miesięcznie. W tym zakresie pozwany kwestionował ustalenie Sądu Okręgowego, że powódce potrzebna była i jest kwota 10 zł za godzinę świadczonej przez osoby trzecie opieki. Pozwany twierdził, że nie ma podstaw do przyjęcia, że proste czynności domowe kosztują więcej niż 6 zł. netto za godzinę. Wnosił pozwany o zmianę zaskarżonego wyroku przez obniżenie zasądzonej w punkcie 1 kwoty 235 000 zł. do kwoty 135 000 zł. i zasądzenie odsetek ustawowych od tej kwoty od 7 marca 2013r. Domagał się także zmiany wyroku w punkcie 2 przez obniżenie zasądzonej nim kwoty 33 901 zł. do kwoty 24 917 zł. i zmiany wyroku w punkcie 3 przez obniżenie renty miesięcznej z kwoty 1220 zł. do kwoty 980 zł..
Przede wszystkim nie był uzasadniony zarzut naruszenia prawa materialnego, a to przepisów art. 444 § 1 i 2 i art. 445 § 1 kodeksu cywilnego, sprowadzający się do zarzucenia Sądowi Okręgowemu wadliwości oceny rozmiaru zasądzonych na rzecz powódki świadczeń.
W zakresie zadośćuczynienia zasądzonego na podstawie art. 445 § 1 k.c. Sąd Okręgowy zgromadził i przeprowadził wszelkie dostępne dowody mające na celu ustalenie rozmiaru cierpień fizycznych i psychicznych wynikających z doznanych w wypadku komunikacyjnym obrażeń. Należy podzielić dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę, że bardzo dotkliwe skutki doznanych obrażeń uzasadniają przyznanie zadośćuczynienia w bardzo znaczącej wysokości. Przypomnieć bowiem należy, że powódka w wyniku wypadku doznała wielu skomplikowanych złamań, a to: trzonu mostka, trzonu kości ramiennej i łokciowej, miednicy, złamania wieloodłamowego przedniego brzegu panewki stawu biodrowego lewego z przemieszczeniem skutkujące ograniczeniem ruchomości stawu biodrowego, wieloodłamowego złamania trzonu kości udowej lewej z przemieszczeniem, a także stłuczenia i rany głowy i urazu stawu kolanowego z uszkodzeniem chrząstki stawowej i łąkotki przyśrodkowej. Obrażenia te wymagały długotrwałego leczenia szpitalnego, połączonego z zabiegami chirurgicznymi, a także rehabilitacji i wiązały się z długotrwałymi doznaniami bólowymi o znacznym nasileniu. Na wysokość kwoty zadośćuczynienia złożyły się również cierpienia psychiczne powódki związane z jej długim unieruchomieniem i koniecznością korzystania z pomocy innych osób. Trwały uszczerbek na zdrowiu powódki wywołany doznanymi obrażeniami określony został na 100%. Wszystkie te okoliczności zostały przez Sąd Okręgowy szczegółowo omówione i rozważone, stąd nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem pozwanego domagającym się obniżenia zasądzonego zadośćuczynienia, które powinno przecież spełniać swą funkcję kompensacyjną i w przypadku tak znacznego rozmiaru cierpień poszkodowanego jaki w okolicznościach niniejszej sprawy został wykazany, powinno być ustalone w znacznej wysokości, odpowiadającej rozmiarowi krzywdy. Kwota 300000 zł. nie mogła być zatem uznana za zadośćuczynienie w rażąco zawyżonej wysokości.
Nie był także uzasadniony zarzut naruszenia art. 444 § 1 i 2 kodeksu cywilnego, który koncentrował się na zarzucanej wadliwości przyjęcia przez Sąd Okręgowy wysokości stawki godzinowej za świadczoną powódce przez członków jej rodziny pomoc. Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy jednak zasadnie przyjął, że zapłata 10 zł za godzinę nie może zostać uznana za zawyżoną. Nie są przekonujące argumenty apelacji wyliczające stawkę godzinową jako iloraz najniższego wynagrodzenia i ilości godzin za które jest wypłacane, skoro takie wyliczenie nie odnosi się do rodzaju wykonywanych czynności. Sąd Okręgowy w pełni prawidłowo ustalił stawkę za godzinę usług świadczonej pomocy porównując ją ze stawką pobieraną przez osoby zawodowo trudniące się właśnie tego typu czynnościami.
Sąd Okręgowy szczegółowo przedstawił argumenty przemawiające za zasądzeniem odsetek od dnia 11 sierpnia 2012r. powołując poglądy wyrażone w orzecznictwie, które Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela.
Apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała zatem oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c., a konsekwencją powyższego było zasądzenie na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego na podstawie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 99 k.p.c. w wysokości wynagrodzenia jego pełnomocnika, będącego radcą prawnym.

References: art. 177
 art. 178
 art. 11
 art. 444
 art. 445
 art. 444
 art. 445
 art. 445
 art. 444
 art. 385
 art. 98
 art. 99