Source: http://arbitraz.laszczuk.pl/orzecznictwo/286,postanowienie_sadu_apelacyjnego_w_warszawie_z_dnia_22_pazdziernika_1997_r_i_acz_929_97.html
Timestamp: 2019-03-20 00:48:45+00:00

Document:
Orzecznictwo - Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 października 1997 r. I ACz 929/97 - arbitraz.laszczuk.pl
id dokumentu: 20277
Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 października 1997 r. I ACz 929/97
[N]ie jest możliwe zawarcie umowy poddającej rozstrzygnięciu sądu polubownego wszystkie spory mogące powstać z jakichkolwiek, nieoznaczonych w dacie tej umowy, przyszłych stosunków prawnych, natomiast w wypadku zawarcia pomiędzy stronami konkretnej umowy, która powoduje powstanie pomiędzy nimi stosunku prawnego, możliwe i dopuszczalne jest poddanie arbitrażowi wszystkich sporów mogących powstać w przyszłości i wynikających z tego stosunku prawnego.
I ACz 929/97
SSA M. Cyran (przewodniczący)
SSA K. Strzelczyk
SSA M. Szulc (sprawozdawca)
po rozpoznaniu w dniu 22 października 1997 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Agencji K. S. A. w W. przeciwko Hucie L. Spółka z o.o. w W. o nakazanie, na skutek zażalenia pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 1997 r. sygn. akt […] postanawia:
1/ sprostować postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 1997 roku sygn. akt […] w ten sposób, że w komparycji wpisać prawidłowo „Sąd Wojewódzki w Warszawie” zamiast „Sąd Wojewódzki/Rejonowy w […]” oraz oznaczeniach obu stron dopisać oznaczenie siedziby „w W.”;
2/ zmienić zaskarżone postanowienie i pozew odrzucić;
3/ zasądzić na rzecz Huty L. Spółki z o.o. w W. od Agencji K. S.A. w W. kwotę 6.028,02 złote tytułem zwrotu kosztów procesu za obie instancje.
Agencja K. S. A. w W. wniosła o zobowiązanie Huty L. Spółki z o.o. w W. do wykonania umowy z dnia 30.IX.1992 r. i nakazanie, by wydała powódce nieruchomość nazwaną terenem budowlanym, oraz ustanowiła na jej rzecz ograniczone prawo rzeczowe użytkowania nieruchomości na zasadach i warunkach określonych w umowie.
Pozwana podniosła zarzut zapisu na sąd polubowny i wniosła o odrzucenie pozwu.
Sąd Wojewódzki w Warszawie postanowieniem z dnia 16.IV.1997 r. sygn. akt […] oddalił zarzut pozwanego dotyczący niedopuszczalności drogi sądowej. Ustalił, że w dniu 20.XII.1991 r. Skarb Państwa RP zawarł ze Spółką Akcyjną L. umowę o wspólnym przedsięwzięciu, która między innymi zawiera klauzulę arbitrażową poddającą ewentualne spory z umowy arbitrażowej z siedzibą w W. wg Regulaminu U. W dniu 30.IX.1992 r. nastąpiła zmiana umowy z dnia 20.XII.1991 r. i przystąpienie do niej dwóch kolejnych podmiotów – Huty L. Spółki z o.o. oraz Huty W. S. A. /obecna nazwa Agencja K. S. A./ Oba te podmioty potwierdziły przyjęcie wszystkich warunków umowy z dnia 20.XII.1991 r. Sąd Wojewódzki wskazał, że zgodnie z art. 697 § 1 k.p.c. strony mogą w zakresie przewidzianym przez ten przepis poddać pod rozstrzygnięcie Sądu polubownego spory o prawa majątkowe, jednakże w niniejszej sprawie wyłączenie jurysdykcji sądu polskiego na rzecz działającego za granicą sądu polubownego jest wyłączone, gdy stoi temu na przeszkodzie brzmienie art. 1105 § 2 k.p.c., zatem nie jest zasadny zarzut niedopuszczalności drogi sądowej. Klauzula arbitrażowa zawarta w umowie z dnia 20.XII.1991 r. jest klauzulą dla sporów międzynarodowych, a taki spór w sprawie niniejszej nie zachodzi – klauzula mogłaby mieć zastosowanie jedynie w sporze, w którym stroną byłaby S. A. L. w M.
Powyższe postanowienie zaskarżyła pozwana Huta L. Spółka z o.o. w W. i podnosząc, że zapis na sąd polubowny ma skutek procesowy pomiędzy wszystkimi stronami umowy z dnia 20.XII.1991 r. i wiąże wszystkie strony, jeżeli przynajmniej jedna ze stron w momencie zawierania umowy ma siedzibę za granicą, lub prowadzi za granicą przedsiębiorstwo, wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i odrzucenie pozwu.
Bezsporne jest, że w umowie z dnia 20.XII.1991 r. strony, tj. L. S. p. A. Spółka powstała i prowadząca działalność zgodnie z prawem włoskim z siedzibą w M. oraz Skarb Państwa RP, zawarły w art. 11 pkt 12 zapis na zagraniczny sąd polubowny z siedzibą w W., a jako prawo właściwe ustanowiły materialne prawo polskie /pkt 11/.
Bezsporne jest również, że w dniu 30.IX.1992 r. umowa ta została zmieniona między innymi w ten sposób, iż przystąpiły do niej dwa nowe podmioty – Huta W. S. A. i Huta L. Spółka z o.o. w W., które zaakceptowały postanowienia umowy z dnia 20.IX.1997 r. łącznie z zapisem na sąd polubowny – art. 14 umowy /k. 62/. Niewątpliwe jest zatem, że w dacie zawierania umowy przez powódkę stroną umowy był podmiot zagraniczny mający siedzibę za granicą.
Interpretacja art. 1105 § 2 k.p.c. nie budzi żadnych wątpliwości w wypadku umów dwustronnych, bowiem zarówno stronami umowy, jak i sporu są dwa podmioty, z których przynajmniej jeden musi spełniać przesłankę posiadania siedziby za granicą, albo prowadzenia za granicą przedsiębiorstwa, którego sprawa dotyczy /przynajmniej jeden – bo możliwa jest jurysdykcja krajowa w wypadku dwóch podmiotów zagranicznych np. w wypadku określonym w art. 1103 pkt 3 k.p.c./.
Kwestią wymagającą rozstrzygnięcia było w niniejszej sprawie, czy art. 1105 § 2 k.p.c. obejmuje także sytuację, gdy zostaje zawarta przez podmiot mający siedzibę za granicą oraz podmioty krajowe umowa wielostronna wyłączająca jurysdykcję sądów polskich na rzecz działającego za granicą sądu polubownego, przy czym stronami sporu z tego stosunku umownego są wyłącznie podmioty krajowe. Brak jest jakichkolwiek podstaw, by wyłączyć stosowanie tego przepisy w wypadku umów wielostronnych. Wbrew twierdzeniu powódki nie mówi on o stronach sporu, a o stronach umowy – w wypadku więcej niż dwóch wystarczy, jeżeli przynajmniej jedna ze stron będzie miała siedzibę za granicą. Oczywiste jest, że w wypadku umowy wielostronnej spory mogą zaistnieć w różnych płaszczyznach podmiotowych. Racjonalnym rozwiązaniem jest, by sposób rozwiązania sporów z jednego stosunku prawnego był w stosunku do wszystkich jego podmiotów uregulowany w taki sam sposób. Możliwe są bowiem sytuacje, gdy spór będzie się toczył pomiędzy dwiema z wielu stron umowy, ale są również możliwe sytuacje, gdy stronami sporu będą wszystkie strony umowy, lub po jednej ze stron sporu występować będzie podmiot krajowy i zagraniczny, a po drugiej tylko podmiot krajowy. Uznanie, że art. 1105 § 2 k.p.c. nie obejmuje umów wielostronnych w całości niezależnie od tego jaka jest konfiguracja stron sporu powodowałoby, że ten sam spór byłby rozpoznawany jednocześnie przez zagraniczny sąd arbitrażowy co do stron, z których jedna jest podmiotem zagranicznym, oraz przez sądy polskie co do stron będących podmiotami krajowymi. Rozwiązanie takie nie zapewnia wszystkim stronom tej samej umowy równiej pozycji procesowej w sporze wynikającym z tego samego stosunku umownego. Istotne jest również, iż konsekwencje wynikające z zastosowania art. 1105 § 2 k.p.c. zachodzą wyłącznie wtedy, gdy dany podmiot gospodarczy podda się umownie arbitrażowi sądu zagranicznego. Konsekwencje zatem takiego postanowienia umownego winny być przewidywane przed podpisaniem umowy.
Wskazać nadto należy, że Rzeczpospolita Polska jest związana umowami międzynarodowymi, które mają pierwszeństwo przed przepisami krajowymi. Konwencja o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzona w Nowym Jorku w dniu 10.IV.1958 r. /Dz. U. z 1962 r., Nr 9, poz. 41 i 42/ aczkolwiek odnosi się do uznawania i wykonywania orzeczeń arbitrażowych wydanych na obszarze innego Państwa niż to, w którym żąda się uznania /Art. I/, to zawiera także postanowienia obligujące umawiające się Państwa do uznania każdej umowy pisemnej, której strony zobowiązują się poddać arbitrażowi wszystkie lub pewne spory powstałe lub mogące powstać między nimi z określonego stosunku prawnego, zarówno umownego jak i pozaumownego w sprawie, która może być rozstrzygania w drodze arbitrażu. Jedynym ograniczeniem „odesłania stron do arbitrażu” jest stwierdzenie przez sąd gospodarczy, że umowa jest nieważna, niewykonalna lub nie nadaje się do realizacji. Powód nie podnosił żadnych zarzutów, które mogłyby spowodować uznanie, iż istnieją przesłanki do odmowy odesłania stron do arbitrażu określone w art. II pkt 3 Konwencji. Bezsporne jest natomiast, iż strony zawarły umowę poddającą wszystkie spory z umowy o wspólnym przedsięwzięciu arbitrażowi sądu z siedzibą w W., a pozwany żąda odesłania sporu do rozpoznania temu sądowi. Są to przesłanki wystarczające do przyjęcia, iż strony w niniejszym sporze obowiązuje zapis na sąd polubowny działający za granicą i wyłączona została jurysdykcja sądów polskich. Wskazać nadto należy, iż nie jest zasadny zarzut, że w umowie nie został oznaczony przedmiot, z którego spór mógłby wyniknąć, a zatem nie jest dopuszczalne poddanie rozstrzygnięciu sądu polubownego wszystkich sporów, jakie mogą wyniknąć pomiędzy stronami w przyszłości. Artykuł II w/w Konwencji stanowi, że strony mogą poddać arbitrażowi wszystkie lub pewne spory powstałe lub mogące pomiędzy nimi powstać z określonego stosunku umownego. Umowa zawiązywała pomiędzy wszystkimi stronami stosunki prawne, bowiem jej przedmiotem były postanowienia dotyczące utworzenia spółki Joint Venture i związanych z tym rozliczeń i zobowiązań – w tym kwestii użytkowania terenu. Z tych zresztą stosunków powódka wywodzi swe roszczenie. Dopuszczalne jest w świetle tego przepisu poddanie arbitrażowi wszystkich sporów z tego stosunku prawnego. Na marginesie zaznaczyć jedynie trzeba, że również na gruncie prawa polskiego /art. 698 § 2 k.p.c./ jest przyjęte takie rozwiązanie, bowiem strony umowy o sąd polubowny obowiązane są oznaczyć dokładnie przedmiot sporu albo stosunek prawny, z którego spór wynikł, lub może wyniknąć w przyszłości. Wynika stąd, że nie jest możliwe zawarcie umowy poddającej rozstrzygnięciu sądu polubownego wszystkie spory mogące powstać z jakichkolwiek, nieoznaczonych w dacie tej umowy, przyszłych stosunków prawnych, natomiast w wypadku zawarcia pomiędzy stronami konkretnej umowy, która powoduje powstanie pomiędzy nimi stosunku prawnego, możliwe i dopuszczalne jest poddanie arbitrażowi wszystkich sporów mogących powstać w przyszłości i wynikających z tego stosunku prawnego.
Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w pkt 2 sentencji na podstawie art. 1099 k.p.c., o kosztach rozstrzygając na podstawie art. 98 k.p.c.
Zważywszy na oczywiste omyłki i niedokładności w komparycji postanowienia dokonano sprostowania zgodnie z art. 350 k.p.c.

References: art. 697
 art. 1105
 art. 11
 art. 14
 art. 1105
 art. 1103
 art. 1105
 art. 1105
 art. 1105
 art. 1099
 art. 98
 art. 350