Source: http://konstytucyjny.pl/maciej-pach-brak-zagranicznych-obwodow-glosowania-nie-pozbawia-prawa-do-wniesienia-protestu-wyborczego/
Timestamp: 2020-07-05 12:56:20+00:00

Document:
Maciej Pach: Brak zagranicznych obwodów głosowania nie pozbawia prawa do wniesienia protestu wyborczego – Konstytucyjny.pl
NextPolscy konstytucjonaliści sprzeciwiają się homofobicznym wypowiedziom przedstawicieli władz
Maciej Pach – asystent w Katedrze Prawa Ustrojowego Porównawczego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, publicysta portalu Konstytucyjny.pl
Część polskich wyborców przebywających za granicą pozbawiono możliwości oddania głosu w wyborach prezydenckich. Również oni mogą jednak wnieść protest wyborczy.
Jeden z niedzielnych (21 czerwca br.) materiałów w magazynie „Polska i świat” w TVN24 poświęcono utrudnieniom w głosowaniu przez polskich wyborców za granicą. Zakończyła go pesymistyczna konkluzja: wyborcy przebywający w państwach, w których nie utworzono obwodów głosowania, nie będą mogli skorzystać z prawa do wniesienia protestu wyborczego.
Z tym stwierdzeniem nie sposób się zgodzić.
Istotnie, protest przeciwko wyborowi Prezydenta RP może wnieść wyborca, którego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborców w jednym z obwodów głosowania (art. 82 § 4 Kodeksu wyborczego), a z uwagi na brak obwodów głosowania w niektórych państwach obcych nie są tam sporządzane przez konsulów spisy wyborców.
Po pierwsze, art. 45 ust. 1 Konstytucji przyznaje jednostce prawo do sądu: Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Z kolei art. 77 ust. 2 Konstytucji stanowi: Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
O ile w art. 45 ust. 1 Konstytucja wyraża prawo do sądu w aspekcie pozytywnym, o tyle w art. 77 ust. 2 ujmuje to prawo, poprzez zakaz zamykania drogi sądowej, od strony negatywnej.
Konstytucyjne prawo do zgłoszenia protestu wyborczego
Po drugie, niezależnie od powyższego „ogólnego” prawa do sądu prawo zgłoszenia protestu wyborczego przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP wyraża art. 129 ust. 2 Konstytucji. Przepis ten brzmi następująco: Wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie.
Ustrojodawca pozostawia ustawodawcy pewną swobodę w kwestii określenia zasad zgłaszania do SN protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP, ale nie rozciąga się ona na zakres podmiotowy omawianego prawa.
Warto tu przytoczyć tezy Bartosza Szczurowskiego: „Ogólne upoważnienie ustawodawcy do rozwinięcia normy konstytucyjnej powoduje, iż ma on znaczną swobodę w określaniu tak doniosłych zagadnień jak termin, w jakim należy wnieść protest, czy szczegółowe unormowanie procedury jego rozpatrywania. Należy również przypomnieć, iż zgodnie z art. 127 ust. 7 Konstytucji RP ustawa zwykła ma określać warunki ważności wyboru Prezydenta. Tym samym ustawodawca jest także upoważniony do określania podstaw, na jakich wyborca może oprzeć swój protest” (B. Szczurowski, uwagi do art. 129, [w:] Konstytucja RP. Tom II. Komentarz. Art. 87–243, red. M. Safjan, L. Bosek, Warszawa 2016, s. 599–600).
Nieprzypadkowo Bartosz Szczurowski nie wspomina o możliwości ograniczenia przez ustawodawcę kręgu podmiotów posiadających prawo do zgłoszenia protestu przeciwko wyborowi Prezydenta. W art. 129 ust. 2 Konstytucji nie zostało przecież powiedziane, że ustawa określi komu przysługuje prawo zgłoszenia protestu do SN. Ustawa ma jedynie określić zasady zgłaszania takich protestów. Już natomiast w Konstytucji przesądzono, że prawem tym dysponują wyborcy.
Łączna wykładnia art. 129 ust. 2 i art. 62 Konstytucji prowadzi do wniosku, że prawo zgłoszenia do SN protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP przysługuje, na zasadach określonych w ustawie, obywatelowi polskiemu, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat i który nie jest prawomocnym orzeczeniem sądowym ubezwłasnowolniony lub pozbawiony praw publicznych albo wyborczych.
Teoretycznie takie ograniczenie mogłoby zostać wprowadzone zgodnie z ogólną regulacją ustanawiania ograniczeń w korzystaniu z konstytucyjnych wolności i praw jednostki (art. 31 ust. 3 Konstytucji). Jednak ustawowe ograniczenie tego zakresu poprzez wyzucie określonej kategorii wyborców z możliwości zgłoszenia protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP wiązałoby się z naruszeniem w ich przypadku istoty owego prawa, a zarazem istoty ich prawa do sądu z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Tego zabrania zaś art. 31 ust. 3 in fine.
Dlaczego wolno naruszyć zakaz wykładni synonimicznej
Mimo to należy przyjąć, że co do zasady oba przepisy wyrażają tożsamą normę, w myśl której każdemu wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia (tak Konstytucja; Kodeks stanowi o wniesieniu) protestu wyborczego przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP – chyba że wyborca zgłosiłby go wbrew zasadom określonym w ustawie.
Specyfika protestów przeciwko wyborowi Prezydenta RP polega na stworzeniu możliwości zakwestionowania tego wyboru przez szeroko ujęte w Konstytucji grono – przez wyborców, bez jakichkolwiek dalszych konstytucyjnych ograniczeń podmiotowych. Protest wyborczy stanowi środek służący realizacji celu w postaci oceny ważności wyboru Prezydenta RP. Jest to istotny instrument gwarantujący legalność procedury wyborczej.
Różne kategorie Polaków za granicą wyzutych z prawa głosowania
Gdy przepisy dotyczące głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów znajdują się także w innej ustawie niż Kodeks wyborczy, to podstawą protestu może być również zarzut ich naruszenia. Odmienna wykładnia raziłaby niespójnością i nie znajdowałaby jakiegokolwiek uzasadnienia celowościowego. Sens przytoczonej regulacji Kodeksu wyborczego polega przecież na ochronie przed naruszeniami prawa normującego głosowanie, ustalanie jego wyników lub wyników wyborów. Nie ma żadnego powodu, aby różnicować tę ochronę w zależności od usytuowania przepisów w Kodeksie lub poza nim. Tym bardziej, że takie zróżnicowanie mogłoby zachęcać do „wyprowadzania” stosownych przepisów z Kodeksu do ustaw szczególnych (na kształt tej z 2 czerwca 2020 r.).
Kto jeszcze może wnieść protest
Obok wyborcy, którego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborców w jednym z obwodów głosowania, prawo wniesienia protestu wyborczego przysługuje również przewodniczącemu właściwej komisji wyborczej i pełnomocnikowi wyborczemu (art. 82 § 5 Kodeksu wyborczego). Tym bardziej więc nietrafna jest teza z niedzielnego materiału w TVN24. Zamiast lub oprócz polskich wyborców, którzy za granicą nie mieli możliwości oddania głosu, protest wyborczy mogą przecież wnieść inne osoby.
Wydaje się, że szczególnie pełnomocnicy wyborczy komitetów wyborczych kandydatów, którzy nie zostaną wybrani na Prezydenta RP, mogą rozważyć sięgnięcie po to uprawnienie.
Artykuł ukazał się pierwotnie na portalu OKO.press.
Tagi: Maciej Pach, protest wyborczy, wybory prezydenckie, polonia

References: art. 45
 art. 77
 art. 45
 art. 77
 art. 129
 art. 127
 art. 129
 Art. 87
 art. 129
 art. 129
 art. 62
 art. 45
 art. 31
in fine