Source: http://drogowkabp.pl/2020/02/13/w-imieniu-prawa/
Timestamp: 2020-07-04 19:16:44+00:00

Document:
W IMIENIU PRAWA ??? – Drogówka BP
Sąd Okręgowy w Lublinie VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych dnia 12.02.2020 r. godz. 12.00 ( „W samo południe”). Sprawa z odwołania emeryta policyjnego przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego MSW i A w Warszawie o wysokość obniżonej emerytury policyjnej.
OTO ZEZNANIA REPRESJONOWANEGO EMERYTA:
I. PRZEBIEG SŁUŻBY: 1964 – 1966 – zasadnicza służba wojskowa, 1971 – 1976 – dzielnicowy Milicji Obywatelskiej, 1976 – 1986 – Wydział Śledczy Służby Bezpieczeństwa, 1986 – 1999 – Wydział Ruchu Drogowego Milicji Obywatelskiej/Policji.
II. SŁUŻBA W PRL-u: 2 lata zasadnicza służba wojskowa, 8 lat służba w MO, 10 lat służba w Wydziale Śledczym zaliczonym przez IPN do organów bezpieczeństwa państwa.
III. SŁUŻBA W ORGANACH BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA: Wydział Śledczy KWMO prowadzący sprawy o przestępstwa przeciwko istotnym interesom politycznym i gospodarczym państwa. Najważniejsze z prowadzonych spraw: 10 lat wszystkie sprawy o katastrofy kolejowe w woj. bialskopodlaskim, najważniejsze sprawy o niegospodarność i marnotrawstwo ( zmarnowanie się wielkiej ilości zboża w magazynie zbożowym, padnięcie 237 szt. tuczników z letniego tuczu trzody chlewnej, zamówienie niewłaściwych suwnic do kolejowego portu przeładunkowego, niewłaściwa klasyfikacja bydła w punkcie skupu trzody chlewnej, zawalenie się wiaty letniego tuczu trzody chlewnej,pożar i całkowite zniszczenie państwowego młyna zbożowego, zawyżanie przerobu na budowie osiedla mieszkaniowego i szpitala miejskiego, nieprawidłowości przy sprzedaży nieruchomości Stadniny Koni, przerobienie wizy pobytowej przez ob. Afganistanu). Drobne, pojedyncze sprawy polityczne stanowiły jedynie margines.Tak oto wyglądała, ujęta w emerytalnej ustawie represyjnej „służba na rzecz totalitarnego państwa”. W okresie tejże służby, pełniąc dodatkowo funkcje społeczne (wiceprezes Automobilklubu d/s Sportu i Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego), wiceprezes Zarządu Miejskiego Ligi Obrony Kraju d/s Sportów Obronnych, instruktor Związku Harcerstwa Polskiego) otrzymałem: brązowy i srebrny Krzyż Zasługi, medal „Za zasługi dla Obronności Kraju”, medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa”, dwa medale „Za Zasługi dla Ligi Obrony Kraju”, odznakę honorową PZM, odznakę „Zasłużony Działacz Turystyki”, dwie odznaki „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego” i odznakę „W Służbie Narodu”. I to wszystko za działalność na rzecz „totalitarnego państwa” ? A jak służyłem w milicji jako dzielnicowy w latach 1971 – 1976 i i jako milicjant służby ruchu drogowego w latach 1986 – 1990, to służyłem jakiemuś innemu a nie „totalitarnemu” państwu? Jeszcze w PRL-u w latach 1987-1990 otrzymałem dodatkowo srebrny medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa”, złoty medal „Za Zasługi dla Ligi Obrony Kraju”, medal im. dr. Henryka Jordana, złotą odznakę „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego”, srebrną odznakę honorową PZM-ot, srebrną odznakę „Zasłużony Działacz Turystyki” oraz odznakę”Zasłużony dla Województwa Bialskopodlaskiego”. To też za służbę społeczeństwu i „totalitarnemu” państwu ?
IV. SŁUŻBA W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ: 9 lat służby w Policji jako funkcjonariusz służby ruchu drogowego. Moje koleje losu były trochę „pokręcone”. Składając w 1970 r. podanie o przyjęcie do pracy w milicji pisałem, że bardzo pragnę pracować w milicyjnej drogówce. Niestety, było zapotrzebowanie na dzielnicowego i nie miałem wyboru. Wielokrotnie, bezskutecznie pisałem raporty o przeniesienie do drogówki aż wreszcie komendant powiatowy mocno wnerwiony na mój upór stwierdził, że prędzej mu kaktus na dłoni wyrośnie, niż ja dostanę się do drogówki. I faktycznie, zamiast do drogówki przeniesiony zostałem jako dobry dochodzeniowiec do Wydziału Śledczego. Dopiero po 15 latach oczekiwania moje marzenia zostały spełnione. W 1986r. mój były komendant dostał przeniesienie i mogłem rozpocząć służbę jako milicjant Wydziału Ruchu Drogowego KWMO, a od 1990 r. jako policjant WRD KWP. Zajmowałem się profilaktyką drogową (spotkania z dziećmi, młodzieżą i społeczeństwem, szkolenia, zawody rowerowe, konkursy, egzaminowanie na kartę motorowerową itp). Za służbę w RP, do roku 1999 otrzymałem jeden medal i 4 odznaki, w tym odznaka honorowa „Za Zasługi dla Oświaty.”
V. EMERYTURA. Po kolejnej reformie administracyjnej kraju i likwidacji Komendy Wojewódzkiej Policji i jej Wydziału Ruchu Drogowego, dnia 26.05.1999 r. przeszedłem na emeryturę (35 lat wysługi, w tym 30 lat służby) w wysokości 1567 zł netto. Nie była to żadna emerytura „esbecka”, tylko zwykła emerytura policyjna. Po 10 latach, dnia 1.03.2009 r. miałem już 2535 zł netto. Po przejściu na emeryturę w r. 2001 za 30-letnią wzorową służbę i działalność na rzecz społeczeństwa otrzymałem od Prezydenta RP Złoty Krzyż zasługi, a w 2004 i 2007 r. odznaczony zostałem brązową odznaką „Za Zasługi dla Sportu i odznaka „Przyjaciel Dziecka”. Niestety, za 10 lat pracy w Wydziale Śledczym z dniem 1.01.2010r. obniżono mi emeryturę po raz pierwszy zmniejszając zagwarantowany przelicznik 2,6 % za rok służby na 0,7 % (jak zbrodniarzom odbywającym karę pozbawienia wolności). W sumie emeryturę zmniejszono o 174 zł. Po 7 latach, do dnia 1.10.2017 r. miałem już 2790 zł netto. Niestety, ustawą z dnia 16.12.2016 r. za 10 lat pracy w Wydziale Śledczym zabrano mi ponownie i tym razem całkowicie emeryturę tak, jakbym w tym okresie w ogóle nie pracował a nawet nie siedział w więzieniu. A więc ponowna bezprawna represja za to samo. Po zabraniu emerytury za ten 10-letni okres pozostała mi jeszcze część emerytury za pozostały 25-letni okres wysługi w wysokości 3.052 zł brutto, w tym za okres służby wojskowej, pracy w cywilu, służby w milicji i służby w Policji od 1990 do 1999 r. Perfidia autorów represji wprowadziła jeszcze dodatkowo zapis w w/w ustawie że: „Tak obliczona wysokość emerytury nie może być wyższa od przeciętnej emerytury ogłoszonej przez Prezesa ZUS”. Tak więc, ucięto mi dodatkowo już znacznie zmniejszoną emeryturę i zamiast 3.052 zł brutto pozostawiono mi, tak, jak większości represjonowanych, kwotę 2069 zł brutto tj. 1716 zł na rękę. Do 1.10.2017 r. było 2790 zł a od 1.10.2017 już tylko 1716 zł.
VI. AKTUALNA SYTUACJA MATERIALNA: Po 35-letniej wysłudze emerytalnej na dzień 12.02.2020 r. otrzymuję 1823 zł na dwie osoby (na utrzymaniu schorowana żona nie posiadająca praw emerytalnych ani innych źródeł utrzymania). Comiesięczne opłaty stałe (nie licząc kosztów lekarstw ani innych okresowych opłat podatkowych i ubezpieczeniowych) to suma 860 zł. ( pozostaje 481 zł na osobę, co daje dziennie ok. 16 zł na osobę). Na szczęście otrzymałem już dodatek pielęgnacyjny (222 zł). Mamy już 19.70 zł na osobę .
VII. PODSTAWA PRAWNA REPRESJI: Szukałem w Konstytucji, szukałem w prawie karnym, w prawie emerytalnym mundurowym, prawie emerytalnym z funduszu ZUS, przepisach unijnych. Nigdzie nie znalazłem. Po prostu: ktoś wymyślił, ktoś zaakceptował, klubowa większość parlamentarna automatycznie, w dziwnych okolicznościach zaakceptowała represję ok. 40.000 emerytów, rencistów oraz wdów i sierot, którzy nie popełnili żadnego czynu zabronionego, którym nie przedstawiono żadnych zarzutów. Żaden z prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej nie prowadzi ani jednej sprawy przeciwko żadnej z osób objętych zbiorową, bezpodstawną, mściwą represją. Nikt przeciwko mnie nie wniósł żadnego oskarżenia. Nigdy nie byłem karany, nawet dyscyplinarnie. Nikt na mnie nie złożył żadnej skargi. Nie popełniłem żadnego czynu zabronionego. Służyłem Polsce i społeczeństwu zgodnie ze złożoną przysięgą najlepiej jak potrafiłem. To był ten sam kraj, ta sama Polska, ci sami obywatele. Służba moja przed 1990 i po 1990 roku była taka sama. I taka sama jest obecnie.
VIII. W OSTATNIM SŁOWIE: NIE WYRAŻAM ZGODY NA ZAWIESZENIE POSTĘPOWANIA W MOJEJ SPRAWIE DO CZASU WYPOWIEDZI TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO CO DO KONSTYTUCYJNOŚCI USTAWY REPRESYJNEJ PONIEWAŻ NIE WIDZĘ TAKIEJ POTRZEBY. ANI JA, ANI SĄD NIE MAMY WĄTPLIWOŚCI ŻE NASTĄPIŁO RAŻĄCE ZŁAMANIE KONSTYTUCJI RP. W PRZEKONANIU O NIEZAWISŁOŚCI SĄDU ORAZ MAJĄC NADZIEJE, ŻE SĄD NIE JEST ZWIĄZANY USTAWĄ W SYTUACJI JEJ KOLIZYJNOŚCI Z KONSTYTUCJĄ I PRAWAMI PODSTAWOWYMI UNII EUROPEJSKIEJ LICZĘ NA SPRAWIEDLIWY WYROK, PRZYWRACAJĄCY MI HONOR, GODNOŚĆ ORAZ LEGALNIE NABYTE PRAWA EMERYTALNE.
IX. WYROK: Sąd zawiesił postępowanie do czasu oceny konstytucyjności ustawy przez Trybunał Konstytucyjny. Z powyższego wynika, że sędziowie nie mają pewności, czy ustawa jest zgodna z art. 2, 7, 8, 10, 32, 42 i 83 Konstytucji RP. A może przyczyna jest inna ?
A TERAZ PROPOZYCJA: Jesteś sędzią w mojej sprawie. Pomyśl, jaki byłby twój wyrok ? A teraz inaczej. To ciebie ta sprawa dotyczy. Jakiego wyroku oczekujesz ?
DLA UŁATWIENIA: 1. Ponowne ustalenie świadczeń emerytalnych może nastąpić, jeżeli zostaną przedstawione nowe dowody lub ujawnione nowe okoliczności, które maja wpływ na ich wysokość (art. 33 ustawy o emeryturach policyjnych), 2. Prawo do świadczeń ustaje, gdy przestaje istnieć którykolwiek z warunków wymaganych do uzyskania prawa do świadczeń lub w razie skazania funkcjonariusza który ma prawo do emerytury prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne (art. 39 ustawy o emeryturach policyjnych), 3. Jeżeli osoba uprawniona do świadczeń poniosła szkodę, organ emerytalny obowiązany jest do jej naprawienia stosownie do przepisów prawa cywilnego (art. 35 ustawy o emeryturach policyjnych).
NO WIĘC JAK: PRAWO, CZY BEZPRAWIE ?
A CO NA TO KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ ?
„….Pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot. Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi, a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej „
A teraz proszę odczytać treść artykułu 2, 7, 8, 10, 32, 42, 47, 83, i 126 prawa podstawowego naszego państwa. Proste, zrozumiałe i nie budzące wątpliwości ? Ja też ich nie mam. A oni (?) mają. Z działań obecnego rządu, parlamentu i Prezydenta wynika, że mają jakąś inną, swoją konstytucję w której odczytują, co następuje: art. 2 „Rzeczpospolita Polska nie jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli”, art. 7 „Organy władzy publicznej nie działają na podstawie i w granicach prawa”, art. 8 „Konstytucja nie jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej „, art. 10 „Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej nie opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”, art. 32 „Nie wszyscy są wobec prawa równi. Nie wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”, art. 42 „Odpowiedzialności karnej podlega nie tylko ten, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia”, art. 47 „Nie każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym”, art. 83 „Nie każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej”, art. 126 „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji”. Skąd oni wzięli to „NIE” ?
Przez Zdzisław Kozłowski Możliwość komentowania W IMIENIU PRAWA ??? została wyłączona
PRAWO, GODNOŚĆ, HONOR

References: art. 2
 art. 2
 art. 7
 art. 8
 art. 10
 art. 32
 art. 42
 art. 47
 art. 83
 art. 126