Source: http://www.wiadomosci.e-komornik.com/index.php?AK=cms&start=14&pg=14&dzial=1
Timestamp: 2018-01-18 15:34:35+00:00

Document:
Dziennik E-komornik: Przedstawiamy artykuł Pani Justyny Gogacz Aplikantki Radcowskiej, z Biura Prawnego Kancelarii Prawnej-Inkaso WEC S.A. dotykający problematyki długu oraz podatku VAT. Na każdym przedsiębiorcy zarejestrowanym jako czynny podatnik VAT, ciąży obowiązek odprowadzania podatku od sprzedanych towarów i usług. Na istnienie powyższego obowiązku nie ma wpływu to, czy należność wynikająca z wystawionych faktur VAT została uregulowana. Przedsiębiorca, który sprzedał towar bądź usługę i nie otrzymał zapłaty, jest zatem obowiązany do odprowadzenia VAT z tytułu dokonanej sprzedaży w pełnej wysokości. Ustawa o podatku od towarów i usług w takich sytuacjach przewiduje jednak możliwość ?odzyskania? uiszczonego podatku. Istota instytucji ulgi za złe długi wyraża się w tym, że w przypadku całkowitego lub częściowego braku zapłaty, podstawę opodatkowania pomniejsza się odpowiednio o wartość niezapłaconej należności. Przepisy regulujące ulgę za złe długi zostały wprowadzone do ustawy o podatku od towarów i usług z dniem 1 czerwca 2005 roku. Wprowadzenie powyższej regulacji do polskiego porządku prawnego stanowi wykonanie VI Dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1977 roku w sprawie harmonizacji przepisów Państw Członkowskich dotyczących podatków obrotowych ? powszechny system podatku od wartości dodanej ? ujednolicona podstawa wymiaru podatku. Możliwość skorzystania z ulgi za złe długi obwarowana jest kilkoma warunkami. Podstawową przesłanką skorzystania z ulgi za złe długi jest uprawdopodobnienie nieściągalności zobowiązań. Nieściągalność wierzytelności uważa się za uprawdopodobnioną, gdy nie jest ona regulowana przez 180 dni od upływu terminu jej płatności. Oznacza to, iż podatek VAT będzie można odzyskać dopiero po upływie 180 dni od terminu płatności. Niezależnie od powyższego, ustawa o VAT wymaga spełnienia poniższych przesłanek: 1. Dostawa towarów lub świadczenie usług zostało dokonane na rzecz podatnika, który zarówno w momencie dostawy, jak i w dniu dokonywania korekty jest zarejestrowany jako czynny podatnik VAT; 2. Odbiorca towaru lub usługi, w momencie dostawy, nie był w trakcie postępowania upadłościowego lub likwidacji; 3. Wierzytelności zostały uprzednio wykazane w deklaracji jako obrót opodatkowany i został od nich odprowadzony podatek należny; 4. Wierzytelności nie zostały zbyte; 5. Od daty wystawienia faktury, będącej podstawą do odpisania wierzytelności, nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku, w którym została wystawiona. Podatnik, który zamierza skorzystać z ulgi za złe długi, ma obowiązek zawiadomić o tym fakcie dłużnika. Prawo do ulgi przysługuje, jeśli dłużnik nie ureguluje należności w ciągu 14 dni od dnia otrzymania zawiadomienia. Fakt odmowy przyjęcia przez dłużnika pisma z zawiadomieniem nie ma wpływu na skuteczność w/w zawiadomienia. Zgodnie z ordynacją podatkową, jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma, uznaje się je za doręczone. Również fakt niezastania adresata przez listonosza nie stanowi przeszkody w skorzystaniu z ulgi na złe długi. Może ją jedynie odwlec w czasie o 14 dni, bowiem tyle czasu pismo czeka na adresata w placówce poczty. Po upływie tego terminu pismo uznaje się za doręczone. Korekta podatku należnego może nastąpić w rozliczeniu za okres rozliczeniowy, w którym upłynął termin 14 dni, nie wcześniej jednak niż w rozliczeniu za okres, w którym wierzyciel uzyskał potwierdzenie odbioru przez dłużnika zawiadomienia o zamiarze skorygowania podatku należnego. Jeśli po dokonaniu korekty należność została uregulowana w jakiejkolwiek formie (płatność, kompensata), podatnik jest zobowiązany zwiększyć podatek należny w rozliczeniu za okres, w którym należność została uregulowana. W przypadku częściowego uregulowania należności podatek należny trzeba zwiększyć w odniesieniu do tej części. Wierzyciel obowiązany jest wraz z deklaracją podatkową, w której dokonuje korekty podatku należnego, zawiadomić o korekcie, właściwy dla niego urząd skarbowy wraz z podaniem kwot korekty podatku należnego. W ciągu 7 dni od dnia dokonania korekty podatku należnego, wierzyciel ma obowiązek poinformować o tym fakcie dłużnika, zaś kopię tego zawiadomienia przesłać do urzędu skarbowego właściwego dla wierzyciela. Dłużnik, który otrzymał zawiadomienie o korekcie i nie uregulował należności w terminie 14 dni od dnia jego otrzymania, ma obowiązek odpowiedniego pomniejszenia podatku naliczonego podlegającego odliczeniu, lub w przypadku jego braku, do odpowiedniego powiększenia kwoty podatku należnego, o kwotę podatku wynikającą z nieuregulowanych faktur, poprzez korektę deklaracji za okres, w którym dokonał odliczenia. W przypadku gdy dłużnik skoryguje już podatek na podstawie powołanego przepisu, a w późniejszym terminie ureguluje całość lub część należności, ma prawo do zwiększenia kwoty podatku naliczonego w rozliczeniu za okres, w którym uregulował należność. UWAGA!! Z prawa do ulgi za złe długi nie mogą skorzystać podmioty między którymi zachodzą powiązania o charakterze rodzinnym, kapitałowym, majątkowym lub wynikające ze stosunku pracy.
Dziennik E-komornik : Uwaga na zabezpieczenia wekslowe, gdyż brak formalny weksla w postaci niewskazania roku w dacie wystawienia weksla nie może być usunięty na podstawie okoliczności towarzyszących wystawieniu weksla, niewynikających z jego treści. Wyrok takiej treści wydał w styczniu 2012 Sąd Najwyższy w sprawie II CSK 296/11 rozpatrując sprawę z powództwa "I.C.P.", spółki z o.o. w Ł. przeciwko Ewie S. i Leszkowi S. o zapłatę. W art. 101 Pr.weksl. określone są wymagania formalne weksla własnego, a zgodnie z art. 102 nie jest uważany za weksel własny dokument, któremu brak jednej z cech wskazanych w art. 101, wyjąwszy przypadki określone w art. 102. Oznacza to, że ? co do zasady ? dokument, któremu brak choćby jednej z cech określonych w art. 101 nie jest wekslem, a więc nie mają do niego zastosowania zasady odpowiedzialności wekslowej przewidziane w Prawie wekslowym. Jedynie braki formalne weksla wskazane w art. 102 ust. 2 i 3, tj. brak terminu płatności weksla, miejsca płatności weksla oraz brak miejsca jego wystawienia nie powodują nieważności weksla, jeżeli można zastosować przewidziane w tym przepisie niewzruszalne domniemania prawne pozwalające na uzupełnienie tych braków. Zgodnie z art. 101 pkt 6 Pr.weksl., weksel własny musi zawierać m.in. oznaczenie daty i miejsca wystawienia weksla. Brak daty wystawienia weksla nie został objęty art. 102 Pr.weksl., a zatem nie może być usunięty w drodze domniemań prawnych i powoduje nieważność weksla. Jest to uzasadnione tym, że data wystawienia weksla ma decydujące znaczenie dla oceny zdolności wekslowej wierzyciela i dłużnika wekslowego, ustalenia prawa właściwego przy zmianie przepisów prawa wekslowego (art. 109 Pr.weksl.) oraz dla określenia początku biegu licznych terminów wskazanych w Prawie wekslowym. Data wystawienia weksla powinna zawierać oznaczenie dnia, miesiąca i roku; brak jednego z tych elementów powoduje, że data wystawienia weksla nie została wskazana, a zatem weksel jest nieważny, chyba że możliwe okaże się usuniecie tego braku w drodze wykładni weksla. W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się, że usunięcie braków formalnych weksla w drodze wykładni nie jest wyłączone, jednakże ? ze względu na szczególny rygoryzm odpowiedzialności wekslowej i formalizm prawa wekslowego, uzasadniony koniecznością zapewnienia szybkiego i bezpiecznego obrotu wekslami ? zakres wykładni weksla jest znacznie zwężony i ogranicza się do wykładni obiektywnej, dokonywanej wyłącznie na podstawie tekstu weksla. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 kwietnia 1993 r., III CZP 7/93 (OSNCP 1993, nr 12, poz. 199) oraz w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95 (OSNC 1995, nr 12, poz. 168) formalny charakter weksla wprawdzie nie wyłącza możliwości wykładni, czyli ustalenia jego właściwej treści, jednak wyjaśnienia tego można dokonać tylko na podstawie tekstu weksla, gdyż ze względu na obiegowość weksli i konieczność zapewnienia ochrony nabywcy, dla ustalenia treści zobowiązania wekslowego miarodajna może być tylko treść oświadczenia woli zawarta w dokumencie wekslowym. Wykładnia dokonana na podstawie tekstu weksla może zmierzać do uściślenia znaczenia poszczególnych zwrotów, usunięcia oczywistych pomyłek oraz błędów językowych, gramatycznych itp. Dotyczy to także sytuacji, w której nie doszło do przeniesienia praw z weksla, a wierzytelności wekslowej dochodzi remitent jako jedyny wierzyciel; choć w takim wypadku odpada wzgląd na bezpieczeństwo obrotu wekslowego, także trzeba odrzucić możliwość odwołania się do rzeczywistej woli podmiotów zobowiązania wekslowego, a więc do okoliczności niewynikających z tekstu weksla ze względu na formalny charakter tego zobowiązania, nie istnieje ono bowiem poza treścią weksla i nie traci abstrakcyjnego charakteru tylko dlatego, że weksel nie został puszczony w obieg. W uchwale z dnia 8 września 1995 r., III CZP 105/95 (OSNC 1995, nr 12, poz. 174) Sąd Najwyższy stwierdził, że brak oznaczenia waluty, w jakiej wyrażono sumę wekslową, powoduje, iż dokument nie jest wekslem. Wskazał, że oznaczenie sumy pieniężnej w rozumieniu art. 101 pkt.2 Pr.weksl. wymaga wpisania na wekslu zarówno kwoty, jak i waluty, bez czego oznaczenie sumy pieniężnej nie byłoby kompletne. Stwierdził, że dopuszczalne jest usunięcie takiej niejasności za pomocą wykładni, ale jedynie wykładni dokonanej wyłącznie na podstawie tekstu weksla, a nie okoliczności towarzyszących wystawieniu weksla, gdyż z tych okoliczności, znajdujących się poza tekstem weksla, nie można wnioskować o jego treści i uzupełniać w ten sposób brakujący, istotny element weksla. Wszystkie te zasady należy odnieść do braku weksla, którym jest nieoznaczenie roku w dacie wystawienia weksla. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, braku tego nie można usunąć na podstawie okoliczności towarzyszących wystawieniu weksla, nie wynikających z jego treści. W literaturze został wprawdzie wyrażony pogląd, że weksel niezawierający oznaczenia roku w dacie wystawienia jest ważny, jeżeli sprawę tę można łatwo wyjaśnić na podstawie okoliczności towarzyszących, jednak nie zawierał on szerszego uzasadnienia i nie został podtrzymany. Należy go zatem uznać za jednostkowy i odbiegający od jednolitego stanowiska doktryny w tym przedmiocie, stwierdzającego, że jeżeli data wystawienia weksla nie zawiera roku wystawienia, a tylko dzień i miesiąc, weksel jest nieważny. Można jedynie uznać taki weksel w tej części za weksel niezupełny (in blanco), który może być uzupełniony przez wpisanie roku, jednak najpóźniej do chwili dochodzenia praw z weksla w postępowaniu sądowym, a więc przed wydaniem na jego podstawie nakazu zapłaty. Jeżeli nie został uzupełniony w ten sposób, trzeba uznać, że niewskazanie roku w dacie wystawienia weksla jest brakiem formalnym, który nie może być usunięty na podstawie o okoliczności towarzyszących wystawieniu weksla, niewynikających z jego tekstu. Na marginesie należy zauważyć, że w rozpoznawanej sprawie Sądy obu instancji na podstawie tych samych okoliczności towarzyszących wystawieniu weksla wskazały w uzasadnieniach wyroków dwie różne daty wystawienia weksla: Sąd Okręgowy ? rok 2009, a Sąd Apelacyjny ? rok 2006. Niewykluczone, że doszło tylko oczywistej omyłki pisarskiej, jednak jej nieusunięcie w sprawie, w której właśnie ta okoliczność była przedmiotem najistotniejszego sporu, dobitnie świadczy o niedopuszczalności uzupełniania braków formalnych weksla w ten sposób. Przedmiotowy weksel nie zawiera w tekście żadnych wskazówek, na podstawie których można byłoby wywieść z jego tekstu rok wystawienia weksla, zatem należało uznać go za nieważny. Skarżący trafnie więc zarzucili naruszenie art. 101 pkt 6 w związku z art. 102 Pr.weksl. oraz art. 32 zdanie drugie w związku z art. 103 Pr.weksl. Zasadność tych zarzutów nie mogła jednak prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej, strona powodowa bowiem dochodziła roszczeń zarówno na podstawie weksla (art. 485 § 2 k.p.c.), jak i na podstawie uznania przez pozwanych długu na piśmie (art. 485 § 1 pkt 3 k.p.c.), a Sąd pierwszej instancji, utrzymując w mocy nakaz zapłaty, uwzględnił obie te podstawy, pozwani zaś nie zgłosili w tym przedmiocie żadnych zarzutów ani dowodów, także w skardze kasacyjnej. (...) Druga podstawa uwzględnienia powództwa ? uznanie długu ? nie została zatem zakwestionowana, co prowadzi do wniosku, że mimo odpadnięcia podstawy odpowiedzialności pozwanych jako poręczycieli wekslowych, wyrok odpowiada prawu
Rolnicy naciągnięci w PROW
Dziennik E-komornik : Nieuczciwi "specjaliści" wprowadzają w błąd klientów zainteresowanych uzyskiwaniem dotacji w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Szczególnie narażone są osoby prowadzące gospodarstwa rolne lub działalność gospodarczą na obszarach wiejskich. Jak to możliwe, że dajemy się naciągać? Wyjaśnia Bartosz Zielonacki z portalu agror.pl : Mechanizm jest prosty. Dzwoni bardzo miła Pani lub Pan oferując usługi doradcze związane z pozyskaniem dotacji z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich np. z działania 312 ?Tworzenie i Rozwój Mikroprzedsiębiorstw?. Także w ramach działalności Lokalnych Grup Działania. Proponowana oferta obejmuje kompleksową usługę dotyczącą ?pozyskania dotacji?. Wystarczy "jedynie" zakupić dokumentację wraz z płytą CD lub DVD. Proponowana cena waha się od 100 nawet do 700 złotych. Zestaw zawiera rozporządzenia ogólnodostępne oraz czysto ściągnięte wnioski wraz z instrukcjami ze stron rządowych w tym przypadku z ARiMR. Beneficjent dostaje darmowe informacje, puste formularze wniosków czy puste biznesplany. Z pewnością nie jest to usługa polegająca na ?pozyskaniu dotacji" mówi Bartosz Zielonacki Odzyskanie pieniędzy zapłaconych za taką usługę choć trudne nie jest niemożliwe.Ważny jest jednak czas po którym nabici w butelkę zaczniemy działać. Zgodnie bowiem z art. 3 Ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny każdy, kto zawiera z konsumentem umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, powinien poinformować go na piśmie o prawie odstąpienia od umowy w terminie 10 dni bez podania przyczyny oraz wręczyć wzór oświadczenia o odstąpieniu, z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy) oraz adresem zamieszkania (siedziby); obowiązany jest także wręczyć konsumentowi pisemne potwierdzenie zawarcia umowy, stwierdzające jej datę i rodzaj oraz przedmiot świadczenia i cenę (art. 3 ust. 1). Jeżeli natomiast przedsiębiorca nie poinformuje na piśmie konsumenta o prawie odstąpienia od umowy, to na zasadzie art. 4, konsument może odstąpić od umowy w terminie 10 dni od uzyskania informacji o prawie odstąpienia (informację można uzyskać z dowolnego źródła). Konsument nie może jednak z tego prawa skorzystać po upływie 3 miesięcy od wykonania umowy Istnieje więc możliwość odzyskania pieniędzy , lecz decyzji o domaganiu się zwrotu pieniedzy nie można odkładać. Ważne jest również to, że w przypadku odstąpienia, umowa uważana jest za niezawartą (od początku), a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3). Tak więc odzyskanie pieniędzy jest możliwe, jeśli działa się szybko.
Podział kwoty uzyskanej w toku egzekucji z nieruchomości a hipoteka przymusowa po zajęciu nieruchomości
Dziennik E-komornik: Kiedy życie wyprzedza regulacje prawne pojawiają się pytania na które w bardziej skomplikowanych sytuacjach odpowiedzieć może jedynie Sąd Najwyższy. W naszym przypadku zajmujemy się problemami związanymi z postępowaniem egzekucyjnym. Problem z którym musi poradzić sobie Sąd Najwyższy sprowadza się do pytania o to czy wpis hipoteki przymusowej na rzecz wierzyciela, po zajęciu nieruchomości, powoduje , że jego wierzytelność uczestniczy w podziale kwoty uzyskanej z egzekucji z nieruchomości i jest zaspakajana w pierwszej kolejności, przed wierzycielami egzekwującymi w oparciu o treść art. 1025 § 1 pkt. 5 kpc. W uzasadnieniu Sądu Okręgowego czytamy, że zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy w Ł. zatwierdził plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji nieruchomości sporządzony przez ten Sąd w dniu 20 stycznia 2006 r. Orzeczenie to zostało wydane na skutek wniesienia zarzutów jednego z wierzycieli egzekwujących na plan podział sumy uzyskanej z egzekucji nieruchomości w sprawach Km 961/02, 1296/02, 3835/03, 1511/04 i 1405/05. Suma uzyskana z egzekucji pokryła koszty egzekucyjne oraz cześć należności Cefarm Częstochowa S.A. w Kamyku. Należność tego wierzyciela korzystała z pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami pozostałych wierzycieli, ponieważ była zabezpieczona hipoteka przymusową. Wierzyciel Torfarm S.A. w Toruniu w swych zarzutach zarzucił naruszenie przepisów art. 930 § 1 oraz 927 kpc w związku z art. 1025 § 1 pkt. 5, 9 i 10 kpc podnosząc, że należność Cefarm Częstochowa nie korzysta z pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami pozostałych wierzycieli, ponieważ została wpisana już po zajęciu nieruchomości. Sąd Rejonowy stwierdził, że wpis hipoteki przymusowej nie stanowi ? rozporządzenia nieruchomością" w rozumieniu art. 930 § 1 kpc. W jego opinii sformułowanie to należy rozumieć jako czynność prawną dłużnika polegającą na obciążeniu nieruchomości ograniczonym prawem rzeczowym. Ustanowienie hipoteki przymusowej następuje bez czynności prawnej dłużnika. Zdaniem Sądu Rejonowego ustawodawca uregulował tylko skutki obciążenia nieruchomości przez dłużnika. Nie wspominał o skutkach obciążenia nieruchomości przez, wierzyciela i dlatego wpis hipoteki jest skuteczny. W zażaleniu wierzyciel domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w celu dokonania zmiany planu podziału sumy uzyskanej egzekucji poprzez przesunięcie kwoty przyznanej wierzycielowi w kategorii 5 i rozdzielenie jej proporcjonalnie wszystkim wierzycielom podlegającym zaspokojeniu. Podniósł, że wszelkie wpisy hipotek dokonane po zajęciu nieruchomości nie mają żadnego skutku, niezależnie od jej rodzaju. Przy rozpoznawaniu zażalenia Sąd Okręgowy powziął poważne wątpliwości prawne, co do tego, czy wpis hipoteki przymusowej dokonanej po zajęciu nieruchomości powoduje, że wierzytelność nią zabezpieczona korzysta z pierwszeństwa zaspokojenia przez wierzycielami egzekwującymi. Dokonując wykładni językowej treści art. 930 kpc, w brzmieniu obowiązującym przed zmianą kodeksu postępowania cywilnego dokonaną ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. należy stwierdzić, że ustawodawca przede wszystkim miał na uwadze czynności dłużnika i to o charakterze rozporządzającym, o czym świadczy zdanie drugie tegoż przepisu stanowiące, że nabywca może uczestniczyć w postępowaniu w charakterze dłużnika. W doktrynie utrwalony jest jednak pogląd, że w sformułowaniu ?Rozporządzenie nieruchomością, mieści się także jej obciążenie hipoteką lub innymi prawami rzeczowymi ograniczonymi i nie wywiera ono wpływu na dalsze postępowanie. ( por. Z. Świeboda komentarz do KPC Wydawnictwo Prawnicze 2001 r. s 314). Podobne stanowisko zaprezentował Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 2 lutego 1998 r. I CKN 403/97 , gdzie stwierdził, że przez rozporządzenie nieruchomością w znaczeniu użytym w art. 930 § 1 kpc należy rozumieć także jej obciążenie ograniczonymi prawami rzeczowymi. Pogląd ten jest do zaakceptowania w trybie wykładni funkcjonalnej i celowościowej, gdy chodzi o obciążenie nieruchomości przez dłużnika, ponieważ można uznać, że na skutek działań dłużnika - osoby, która jako właściciel ma prawo nieruchomością rozporządzać-osoba trzecia nabywa prawo rzeczowe ograniczone i staje się ?nabywcą" w rozumieniu tegoż przepisu. Dlatego też mając na uwadze przede wszystkim wykładnię językową i treść art. 930 § 3 kpc, w brzmieniu dodanym ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. należałoby przychylić się do stanowiska, że bezskuteczne (obecnie nieważne) są czynności prawne dokonane po zajęciu nieruchomości, przez dłużnika. Sytuacja nie jest tak oczywista, gdy chodzi o hipotekę przymusową, która powstaje bez udziału w czynności prawnej dłużnika. Charakter hipoteki przymusowej (art. 109 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych) powoduje, że jest ona ustanowiona na jednostronny wniosek wierzyciela na podstawie tytułu wykonawczego, z którego wynika uprawnienie składającego wniosek o wpis hipoteki przymusowej. Powoduje to odstępstwo od zasady zawartej w art. 245 § 1 kc, że do ustanowienia ograniczonego prawa rzeczowego stosuje się odpowiednio przepisy o przeniesieniu własności. Często jest tak, że wierzyciel składający wniosek o wpis hipoteki przymusowej nie dysponuje nawet wiedzą, że toczy się już postępowanie egzekucyjne z nieruchomości. Dlatego tez Sąd Okręgowy przychyla się do stanowiska, że gdyby mieć na uwadze tylko wykładnię gramatyczną art. 930 § 1 kpc, należałoby uznać, że hipoteka przymusowa wpisana po zajęciu nieruchomości jest ustanowiona skutecznie a co za tym idzie wierzytelność nią zabezpieczona uczestniczy w planie podziału sumy uzyskanej z egzekucji z pierwszeństwem przed wierzycielami egzekwującymi ( art. 1025 § 1 pkt. 5 kpc). Z drugiej strony ratio legis tego przepisu miało na celu zagwarantowanie wierzycielom egzekwującym pewność prawną, że stan nieruchomości, po zajęciu nie ulegnie zmianie i umożliwić dokonanie oceny , czy opłacalne jest prowadzenie egzekucji z nieruchomości, mając na uwadze jej obciążenia. Kierując się więc wykładnią celowościową należałoby uznać, że wpis hipoteki przymusowej po zajęciu nieruchomości nie powinien mieć żadnego wpływu na bieg egzekucji, w szczególności należności zabezpieczone hipoteką nie powinny korzystać prawa z pierwszeństwa zaspokojenia przed wierzycielami egzekwującymi. Za takim stanowiskiem przemawia także cel ustanowienia hipoteki przymusowej. Ma ona w pierwszej kolejności zabezpieczać wierzytelności, przed dłużnikami osobistymi właściciela nieruchomości, a nie stanowić sposobu prowadzenia egzekucji, który nie tylko nie wymaga ponoszenia kosztów prowadzenia postępowania egzekucyjnego, ale uprawnia do zaspokojenia z pierwszeństwem. W przedmiotowej sprawie wierzyciel, który ustanowił hipotekę przymusową był także wierzycielem egzekwującym, który przyłączył się do egzekucji z nieruchomości prowadzonej już przez innego wierzyciela i sytuacja jest o tyle jasna, że może on uczestniczyć w podziale sumy uzyskanej z egzekucji na równi z pozostałymi wierzycielami i zostać zaspokojonym w kategorii 9. Pojawia się jednak wątpliwość, jak w ogóle traktować wierzyciela dłużnika, na rzecz którego ustanowiono hipotekę przymusową, po zajęciu nieruchomości, który nie jest wierzycielem egzekwującym. Z pewnością może on uczestniczyć w postępowaniu egzekucyjnym, podobnie, jak nabywca nieruchomości, pozostaje tylko pytanie w jakim charakterze, ?innego wierzyciela ?" Ostatecznie Sąd Okręgowy mając na uwadze przede wszystkim cel postępowania egzekucyjnego i cel ustanowienia art. 930 § 1 kpc przychyla się do poglądu, że wpis hipoteki przymusowej po zajęciu nieruchomości nie ma wpływu na toczącą się egzekucję, a co za tym idzie wierzytelność zabezpieczona hipoteką przymusową wpisaną po zajęciu nieruchomości nie korzysta z prawa zaspokojenia w kategorii 5. Kwestia obciążenia nieruchomości po jej zajęciu była już przedmiotem rozpoznania przez Sąd Najwyższy w sprawie V CKN 403/97 pub. OSP 1998/11/96, ale dotyczyła innego stanu faktycznego. Wpis hipoteki uzyskał nie wierzyciel dłużnika, tylko wierzyciel osoby trzeciej która nabyła nieruchomość od dłużnika po zajęciu nieruchomości. Dlatego też w celu prawidłowego rozstrzygnięcia zażalenia wierzyciela niezbędne było przedstawienie zagadnienia prawnego w trybie art. 390 w zw. z art. 397 § 2 kpc.
liczba odwiedzin: 3850748 online: 1

References: art. 101
 art. 102
 art. 101
 art. 102
 art. 101
 art. 102
 art. 101
 art. 102
 art. 101
 art. 101
 art. 102
 art. 32
 art. 103
 art. 3
 art. 4
 art. 1025
 art. 930
 art. 1025
 art. 930
 art. 930
 art. 930
 art. 930
 art. 245
 art. 930
 art. 1025
 art. 930
 art. 390
 art. 397