Source: http://mysrodmiescie.pl/podwyzki/
Timestamp: 2020-08-06 01:40:50+00:00

Document:
my ŚRÓDMIEŚCIE – strona mieszkańców SM Śródmieście Łódź » UCHWAŁY z załącznikami – czyli idą podwyżki (od lutego 2015)
Tag: media informują, sm śródmieście, syndyk
[ AKTUALIZACJA 31.10.2014 ]
UCHWAŁY Z DNIA 23.09.2014
UCHWAŁY Z DNIA 7.10.2014 r
Komunikaty jakie otrzymali mieszkańcy w konsekwencji uchwał o podwyżkach [tu, konkretnie, mieszkancy bloku przy Wigury 15]
O naszych podwyżkach piszą media:
ExpressIlustrowany: Podwyżka czynszów w SM „Śródmieście”. Postanowienie o upadłości już prawomocne
FRAGMENTY: Zapytany o podwyżki syndyk nie potwierdza, ale też nie zaprzecza i mówi, że wszystkie kwestie wyjaśni na spotkaniu z przedstawicielami mieszkańców, które jest planowane na pierwszą połowę listopada. [....] – Z naszych informacji wynika, że koszty bieżącej działalności spółdzielni już zostały zmniejszone, bo zwolniono 40 pracowników, m.in. portierów – mówi Dariusz Trocha. – Nie widzimy więc potrzeby obciążania lokatorów podwyżkami. Postaramy się przekonać syndyka do zmiany decyzji.
Marcus 4 listopada 2014 at 18:46
Uzupełnieniw wcześniejszego wpisu:
Członkiem RN spółdzielni, może być tylko członek tejże spółdzielni, natomiast wymagania wobec członków zarządu (prezes jest członkiem zarządu) nie są ustawowo dookreślone. Pozostawiono to w gesti ustaleń statutu.
Marcus 4 listopada 2014 at 17:31
1) @Lokator w potrzebie
– W zasadzie @Gargamel odpowiedział w miarę dokładnie.
Doprecyzowyjąc tylko : Koszt wyodrębnienia nie zależy w ogóle od wielkości mieszkania. Składają się na niego: opłata notarialna + opłaty za: wypis z kartoteki budynków, wypis z rejestru gruntow, mapa geodezyjna nieruchomości dla potrzeb KW + założenie KW dla nowej nieruchomości + wpis do tej nowej KW + opłaty za uwierzytelnione kopie dokumentów związanych z decyzją o samodzielności lokalu ( to jest cały zbiór dokumentów – w moim przypadku 40-to mieszkaniowego bloku, to jest „książka” licząca 42 strony + okładka, a jest to niezbędne, gdyż to tam jest właśnie zawarty ułamek określajacy wielkość udziału w nieruchomości i częściach wspólnych, oraz opis mieszkania). Myślę, że nie powinno to przekroczyć na pewno tej podanej górnej górnej granicy, a raczej powinno być znacznie niższe.
2) @Andrzej :
– Warunkiem uzyskania członkowstwa w SM jest posiadanie w tej SM mieszkania o statusie „spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu”. Dokładnie to są art.15 i 16 Ustawy PS i art.3 UoSM. Nie jest koniecznym ani zameldowanie w tym lokalu, ani zamieszkiwanie w nim. Jeżeli to „spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu” zostało kupione, albo otrzymane w drodze darowizny lub spadku, SM NIE MOŻE odmówić przyjęcia w poczet członków. Oczywiście wiąże się to z tym, że należy wystąpić o to pisemnie i dokonać wpłaty wpisowego i wykupić udział (udziały). Możliwe jest też zostanie „członkiem oczekującym”, o ile SM prowadzi, lub zamierza prowadzić (ma to ujęte w planie rozwoju, zatwierdzonym przez Walne) inwestycję budowania nowych mieszkań.
LOKATOR 4 listopada 2014 at 12:47
DALKIA – PODWYŻKA
http://www.expressilustrowany.pl/artykul/3632908,dalkia-podnosi-ceny-wszyscy-podwyzsza-lodzianie-zaplaca-o-200-zl-wiecej-zdjecia,id,t.html
Andrzej 4 listopada 2014 at 12:01
Piszę z zapytaniem. Czy jeśli ktoś nie mieszka w zasobach mieszkaniowych naszej Spółdzielni
może być członkiem Spółdzielni lub zasiadać W Radzie Nadzorczej lub Zarządzie ?
Nemo 4 listopada 2014 at 18:20
Skoro można być właścicielem kilku mieszkań, w różnych spółdzielniach, to oznacza, że zameldowanie nie ma związku z możliwością bycia członkiem spółdzielni. W statucie, ani Prawie Spółdzielczym nie ma informacji, że zameldowanie jest konieczne. Jedynie trzeba być właścicielem (lub współmałżonkiem właściciela) by mieć prawo do członkostwa. Rada jest wybierana spośród członków spółdzielni – tu też nie ma nigdzie informacji o warunku zameldowania. Wyjątek jest z zarządzie: zgodnie ze statutem SM Śródmieście zarząd jest trzyosobowy, przy czym przynajmniej jeden członek zarządu musi być zamieszkałym członkiem spółdzielni. W skład zarządu mogą również być wybrane osoby nie będące członkami spółdzielni.
Lokator w potrzebie 4 listopada 2014 at 10:13
Orientuje się ktoś może ile będzie kosztować wyodrębnienie mieszkania 60m2.Tak mniej więcej?
Gargamel 4 listopada 2014 at 10:28
Taksa notarialna + drobne opłaty administracyjne. Łącznie w przedziale 800-1000 zł. Maksymalnie 1200.
Andrzej 4 listopada 2014 at 08:19
Dlaczego w uchwale rady nadzorczej nie uwzględniono podwyżki czynszu dla bloku przy ul Wacława ? Czy blok ten jest jeszcze w zasobach naszej spółdzielni, a może mieszkają tam jacyś uprzywilejowani ?
Gargamel 4 listopada 2014 at 09:00
Nie uwzględniono jeszcze innych bloków. A Wacława – z tego co mi wiadomo – wyodrębniło się jako wspólnota.
Elżbieta Kempńska 3 listopada 2014 at 22:08
Lokatorze – za mieszkanie nie będzie Pan płacił drugi raz. Na podstawie aktu notarialnego zostanie dopisany Panu udział w gruncie ,na którym stoi Pana budynek i będzie Pan miał rzeczywiste prawo własności swojego mieszkania , a nie ułomne jakim jest spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.Do końca roku proszę koniecznie złożyć wniosek . Będzie dodatkowa informacja w sprawie składania wniosków.
Elżbieta Kempńska 3 listopada 2014 at 17:16
Lokatorze – Markus już wielokrotnie wypowiadał się w tej sprawie.Nie ma Pan wyodrębnionego mieszkania , musi Pan złożyć wniosek do Syndyka.
Lokator w potrzebie 3 listopada 2014 at 21:47
O co właściwie chodzi z tym wyodrębnieniem?Przecież już raz zapłaciłem za to mieszkanie.
Mam zapłacić za nie po raz drugi?W linku definicja w Wikipedii :http://pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3%C5%82dzielcze_w%C5%82asno%C5%9Bciowe_prawo_do_lokalu
Pani Elżbieto prawdopodobnie pani się myli.
Nemo 3 listopada 2014 at 22:47
Oj Lokatorze w potrzebie, Pni Ela ma oczywiście rację. Własnościowe prawo do lokalu to jedno, a to, co się pojawia po wyodrębnieniu to drugie. Powstaje wówczas prawo własności nieruchomości. Nieruchomości, co oznacza, że również fragmentu gruntu pod budynkiem (nie ma nieruchomości bez gruntu). Po wyodrębnieniu staje się Pan właścicielem części budynku, a nie tylko „prawa do lokalu”. Korzystając z wpisu na Wikipedii (proszę pamiętać, że nie zawsze są tam rzetelne informacje) powinien Pan kliknąć na link „własności lokalu” w rozdziale „Przekształcenie prawa do lokalu w prawo własności lokalu”. Już sam tytuł tego rozdziału wskazuje na różnice. Tam znajdzie Pan wytłumaczenie, czym obie formy własności różnią się od siebie. Trochę to na początku wydaje się zamotane. Ale tylko na początku
Lokator w potrzebie 3 listopada 2014 at 22:32
Lokator w potrzebie 3 listopada 2014 at 14:17
Dzień Dobry, mam pytanie do kogoś kto się orientuje w temacie (może Pan Marcus pomoże)
Posiadam mieszkanie w zasobach Spółdzielni Śródmieście.Kupiłem ja na wolnym rynku za gotówkę.Posiadam Księgę Wieczystą do tego mieszkania. W akcie notarialnym mam wpisane cyt :
„spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu”. Stad moje pytanie: czy muszę składać jakieś wnioski , pisma do Syndyka? Czy posiadanie księgi wieczystej oznacza ze jestem właścicielem mieszkania i mogę „spać spokojnie” ?
Dziękuje Serdecznie za rzeczowe odpowiedzi.
Elżbieta Kempńska 3 listopada 2014 at 10:46
Bardzo dobrze myślisz -Mieszkaniec P 182- Ja bym proponowała w pierwszej kolejności napisać pismo z każdego bloku na temat przedstawienia kalkulacji na poszczególne stawki ,zebrać podpisy mieszkańców , wyznaczyć krótki termin 7 dni / przecież nie są zajęci/ na odpowiedż , a w przypadku braku odpowiedzi skierować sprawę do sądu.
Mieszkaniec P182 3 listopada 2014 at 09:39
1. Wiem, że to nowa jakość, że w ogóle możemy zapoznać się z uchwałami RN, ale co nam po tych uchwałach, gdy nie możemy poznać źródła najistotniejszej kolumny w tabelce załącznika 1 – czyli stawki wg kalkulacji. Co to za magiczna kalkulacja, która w sytuacji planowanej optymalizacji kosztów i redukcji zatrudnienia w Spółdzielni wykazuje wzrost opłaty eksploatacyjnej od kilku do 20 kilku % (w zależności od lokalizacji).
2. Jeżeli ktoś już tą procedurą ma za sobą lub posiada wiedzę o jej przeprowadzeniu – proszę zamieścić informację jak zaskarżyć podwyżkę opłat do sądu – czy konieczne jest najpierw pismo do Spółdzielni w celu uzasadnienia KALKULACJĄ (a nie zdawkowymi hasłami typu inflacja bo tej praktycznie nie ma) powyższych podwyżek, czy można w pierwszej kolejności skierować sprawę na drogę sądową i niech Spółdzielna uzasadnia swoje fanaberie i pozostawmy to ocenie sądu.
3. Dorzucę swoje 3 grosze w temacie ochrony – jakakolwiek firma gdziekolwiek się nie pojawi i zaproponuje stawkę miesięczną niższą od dotychczasowych (bandyckich) 52zł naliczanych przez Spółdzielnię – niech każda nieruchomość dokładnie to sobie przeliczy i zażąda stawki za roboczogodzinę przy danym obłożeniu godzin (a nie miesięczną stawkę za mieszkanie) – w większości przypadków (szczególnie wieżowców), jak pomnożymy stawki proponowane razy ilość mieszkań (przy idealistycznym założeniu że płacą wszyscy)i podzielimy przez 740 godzin średniomiesięcznie (przy założeniu że jest to całodobowy pracownik) otrzymamy naprawdę wysokie stawki – zakładam od 10-12 zł w górę, podczas gdy ten człowiek pracujący jako „ochroniarz” dostaje marne 3-4 zł/h, reszta idzie do kieszenie zatrudniającego zbawiciela – i niech nie opowiadają bajek o kosztach pracy, FUS-ach, ZUS-ach, pracy na noc, jak się dobrze napisze umowę zlecenie a do tego zatrudni osobę niepełnosprawną to żadnych narzutów nie będzie, a jeszcze się dopłatę dostanie do tego pracownika.
4. Kalkulacja na windy i stawki za windy to jest w ogóle kosmos w który te windy niedługo wylecą – windy powinny mieć oddzielne liczniki na energię (a jeśli nie mają to klatki z windami są oddzielne opomiarowane i można skalkulować zużycie oświetlenia bo oprawy świecą się ciągle – reszta to z grubsza windy), naprawy i prace konserwacyjne też powinny być odnoszone na konkretne dźwigi i średniorocznie wiadomo ile utrzymanie danego dźwiga kosztowało. Ale podzielenie się taką wiedza może skłonić ludzi do myślenia – a tego co niektórzy boją się jak ognia…
Pozdrawiam współmieszkańców!
martino 3 listopada 2014 at 08:10
Nie no… stara rada nie mogła przedstawiać takich informacji z prozaicznego powodu – ponieważ musieli by pokazać gdzie te pieniążki szły – A SZŁY DO KIESZONKI RADY – czyli kradzione…
lawenda 1 listopada 2014 at 08:26
A ja myślę,że fajnie jest , bo nowa Rada wyegzekwowała Uchwały w sprawach zmian stawek eksploatacyjnych.To pierwsze takie Uchwały od istnienia naszej spółdzielni,które możemy przeczytać i są opublikowane.Zresztą na podstawie przepisów prawa to już dawno wszystkie uchwały powinny być podawane do wiadomości członków i mieszkańców , ale stara Rada postanowiła ,że będzie to tajemnica ściśle tajna.
martino 31 października 2014 at 09:49
O fajnie że w końcu jest jakiś komunikat od nowej Rady. 😉
Gargamel 31 października 2014 at 12:41
Piąty w tym miesiącu http://mysrodmiescie.pl/aktualnosci/ (cztery wpisy i dzisiejsza aktualizacja).
LOKATOR 26 października 2014 at 21:34
Jak miło się dowiedzieć to przez takich jak Ja krytykantów – sąsiedzi maja problemy :-), komuś naprawdę instalacja „p….” w głowie. Czego oczekuję od mieszkania na tym osiedlu;
– wyremontowanych wind, – ochrony budynku, – remontu klatek, – remontu parteru, nie wyłączania prądu i wody os. które takie jak ja Terminowo płacą swoje rachunki, – czystości na klatkach, – czystości na placach wokół bloku. Za wszystkie te „luksusy” w XXI wieku, w Łodzi która jest w UE. Aż tyle drodzy Sąsiedzi – mogę się zgodzić nawet na 10% podwyżkę czynszu, jako średnio zarabiający mieszkaniec Łodzi, który ma rodzinę, kredyt, wydatki. Pozdrawiam cierpiących ze względu na moje wypowiedzi sąsiadów. Mnie pośladki od ściskania nie bolą jak trzeba zapłacić za określony poziom czystości, standardu i bezpieczeństwa.
MacEloe 26 października 2014 at 22:04
Panisko z Ciebie, nie? „Pełną gębą lodzermen” prawda?
LOKATOR 26 października 2014 at 22:32
Nie pozostaje nic, jak odesłać do sceny z Dnia Świra – Modlitwa Polaków na You Tube….
ech.... 26 października 2014 at 22:55
matko…. my wszyscy chcemy tego o czym piszesz. ale to nie świat idealny. obudzilismy się a tu Zonk! a teraz musimy grac kartami jakie nam zostały i walczyć o swoje. moze sie udac – ale musimy sie zjednoczyc a nie marudzić kazdy w swoim foteliku, wymieniając co nam sie należy – bo wszystkim nam nalezy dobre miejsce. ale nas oszukano. wiec teraz gońmy zlodziei i ratujmy to co zostalo. razem działając a nie biadolac i czekając że zrobi ktoś coś za nas.
Grażyna 26 października 2014 at 21:19
Po wizycie ABW w pomieszczeniach Spółdzielni i aresztowaniu Prezesów, którzy za symboliczną kwotę zostali wypuszczeni na wolność ,członkowie Spółdzielni w mojej klatce uaktywnili się i postanowili zaznaczyć swoją obecność na zebraniu w dniu 23 maja 2013 r. i wręczyć Panu Prezesowi Diduchowi osobiście listę pytań do Zarządu Spółdzielni. Po przepychankach kto ma podpisać odbiór, podpisała pani Kamasz, lista trafiła do przewodniczącej zebrania pani Panak.
Pytania do Członków Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Śródmieście” w Łodzi na zebranie w dniu 23.05.2013 r. o godz.18,00
Uchwała Zarządu Nr 47/12 podjęta w dniu 29 maja 2012 r. w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności lokali w nieruchomości przy ul. Piłsudskiego 7 w Łodzi w pkt.2 wymienia co znajduje się w budynku. W pkt. „d” wyszczególnione są pomieszczenia i urządzenia wspólne: klatka schodowa, korytarze, windy, zsypy, pralnia, suszarnie, pomieszczenia techniczne.
Pytanie do Zarządu Spółdzielni brzmi: Na jakiej podstawie te wspólne pomieszczenia ,wszystkich lokatorów są zajmowane przez osoby, których nazwiska nie najlepiej kojarzą się mieszkańcom budynku przy ul. Piłsudskiego 7. Rozdzielanie tych wspólnych pomieszczeń bez uzgodnienia z lokatorami to jawna kradzież.
Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej ma bardzo poważne zadania do wykonania. Sprawuje kontrolę i nadzór nad działalnością Spółdzielni. Może żądać od Zarządu wszelkich sprawozdań i wyjaśnień, przeglądać księgi, dokumenty oraz sprawdzać bezpośrednio stan majątku Spółdzielni. Z tego wniosek jest taki, że członkowie Rady Nadzorczej powinni być merytorycznie przygotowani do sprawowania takiej funkcji. W wypisie z KRS z dnia 22.06.2012 r. figuruje 18 Członków Rady Nadzorczej.
Członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej „Śródmieście” w Łodzi zobowiązują Zarząd Spółdzielni do podania do publicznej wiadomości, w terminie siedmiu dni od dnia 23.05.2013 r. informacji ( bez podawania nazwisk) , zamieszczonej na tablicy ogłoszeń dot. wszystkich Członków Rady Nadzorczej, a obejmującej następujące dane każdego Członka Rady Nadzorczej: wiek, wykształcenie, wykonywany zawód, w przypadku osób nieczynnych zawodowo : emeryt, rencista ( ostatnio wykonywany zawód) .Informacja powinna być dostępna co najmniej przez okres czternastu dni tak aby niemal wszyscy Członkowie Spółdzielni mogli się z nią zapoznać.
Przepisy prawa spółdzielczego nie stanowią, że za pełnienie funkcji członka rady nadzorczej przysługuje wynagrodzenie. W Statucie Spółdzielni Mieszkaniowej Śródmieście w Łodzi nie ma wzmianki o przyznaniu takiego wynagrodzenia członkom Rady Nadzorczej.
Pytanie brzmi: Czy członkowie Rady Nadzorczej są wynagradzani , jeśli tak to na jakich zasadach i jaki stanowi to koszt w skali roku?
Członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej „Śródmieście” w Łodzi proszą o kopię uchwały w sprawie wynagrodzenia Członków Zarządu i Rady Nadzorczej oraz podanie średniego wynagrodzenia wszystkich pracowników Spółdzielni bez Zarządu i Rady Nadzorczej.
W związku z likwidacją strony internetowej Spółdzielni , członkowie mają bardzo ograniczony dostęp do informacji, statutu, regulaminów, podejmowanych uchwał, etc. Postulujemy o nową stronę internetową i dostęp do niej dla Członków Spółdzielni poprzez login i hasło.
To uzasadnienie pani Panak interpretuje do dzisiaj
A to jest pismo na Zebranie Przedstawicieli, które zostało zablokowane i nie dostarczone.
Zobowiązujemy Panią Annę Wolską – przedstawiciela mieszkańców budynku przy ul. Piłsudskiego 7 do przedstawienia niżej wymienionych wniosków na Zebraniu Przedstawicieli w dniu 28.06.2013 roku
Nazwisko i imię: Funkcja lub stanowisko: Rok urodzenia:( Kolejność wg wieku członków , od najstarszego)
Lipiński Andrzej Członek Rady Nadzorczej ( 86 lat )
Tylman Stanisław Członek Rady Nadzorczej 1929 ( 84 lata)
Wójcik Leszek Członek Rady Nadzorczej 1932 ( 81 lat )w firmie: od 25.09.2007
Narzymski Bogusław Członek Rady Nadzorczej 1940 (73 lata) w firmie: od 10.09.2004 r.
Członek Rady Nadzorczej Delegowany do pełnienia funkcji Członka Zarządu w firmie: od 22.03.2013 r.
Grunert Feliks Członek Rady Nadzorczej ( 71 lat )
Kaczmarski Jerzy Członek Rady Nadzorczej ( 71 lat )
Czekalska Lidia Członek Rady Nadzorczej ( 70 lat ) w firmie: od 25.09.2007r.
Gajos Jerzy Członek Rady Nadzorczej ( 68 lat )
Chober Aleksandra Członek Rady Nadzorczej 1947 ( 66 lat )
Nowakowska Urszula Członek Rady Nadzorczej 1950 ( 63 lata ) w firmie: od 16.10.2003r.
Samczyńska Elżbieta Członek Rady Nadzorczej ( 63 lata )
Markus Eugenia Członek Rady Nadzorczej 1951 ( 62 lata )
Kabziński Wacław Członek Rady Nadzorczej ( 62 lata )
Grelewska Anna Członek Rady Nadzorczej ( 60 lat ) w firmie: od 05.09.2005 r..
Hetmanek Danuta Członek Rady Nadzorczej ( 56 lat )
Miłoń Mirosława Członek Rady Nadzorczej 1957 ( 56 lat ) w firmie: od 05.09.2005 r.
Diduch Krzysztof Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Śródmieście w Łodzi 1949 ( 64 lata )
VASCO PROJEKT SP.Z O.O. ŁÓDŹ Samoistna Prokura w firmie: od 29.11.2007 r.
Bednarek Tomasz Vice Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Śródmieście w Łodzi 1958 ( 55 lat ) w firmie: od 16.10.2003 r.
VASCO PROJEKT SP.Z O.O. ŁÓDŹ Samoistna Prokura w firmie: od 29.11.2007r. Prezesi mogą: cytat z raportu firmy VASCO PROJEKT SP.Z O.O. ŁÓDŹ :Firmę może reprezentować:
DO SKŁADANIA OŚWIADCZEŃ W ZAKRESIE PRAW I OBOWIĄZKÓW MAJĄTKOWYCH I NIEMAJĄTKOWYCH ORAZ PODPISYWANIA W IMIENIU SPÓŁKI UPOWAŻNIONY JEST KAŻDY Z CZŁONKÓW ZARZĄDU JEDNOOSOBOWO LUB PROKURENT SAMODZIELNIE
WIODĄCA DZIAŁALNOŚĆ WG. PKD
WIODĄCA DZIAŁALNOŚĆ WG PKD 2007: 6810Z KUPNO I SPRZEDAŻ NIERUCHOMOŚCI NA WŁASNY RACHUNEK
Dane za okres od 01.01.2012 do 31.12.2012
Przychody: 7 752 994,14, Zysk netto: 298 706,29 Kapitał własny : – 408 917,58
Rada Nadzorcza: uchwala plany gospodarcze, bada sprawozdania finansowe, ocenia wykonanie przez Spółdzielnię zadań gospodarczych ze szczególnym uwzględnieniem przestrzegania praw członków Spółdzielni, kontroluje załatwianie przez Zarząd wniosków organów Spółdzielni i jej członków itd. Tych punktów w Statucie Spółdzielni jest 24. Słowem jest to bardzo ważny organ , który dbać o losy Spółdzielni i Spółdzielców.
Skład obecnej Rady Nadzorczej absolutnie nie gwarantuje wykonywania obowiązków wymienionych w Statucie z uwagi na zaawansowany wiek ( osiem osób jest w wieku poprodukcyjnym )oraz podstawowe i średnie wykształcenie
WNIOSEK: odwołać osiem osób z Rady Nadzorczej w wieku poprodukcyjnym, u pozostałych sprawdzić przydatność do wykonywania funkcji Członka Rady Nadzorczej
WNIOSEK o odwołanie ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI uzasadniamy kilkoma, bo można by napisać książkę, wszak informacje o działaniu Zarządu Spółdzielni są obecne w Telewizji, Radiu, Prasie, Internecie, w Sądach, ale jakże spektakularnymi wydarzeniami, które zostały akceptowane przez Radę Nadzorczą, która jest powołana po to , aby dbać o losy Spółdzielni i Spółdzielców.
1/ Spółdzielnia Mieszkaniowa „Śródmieście” nabyła od samorządu Miasta Łodzi 11 ha ziemi za 2% ich wartości , a następnie złamała umowy z Miastem i sprzedała grunty zakupione od Miasta, które miały być przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe. Jak zostały te grunty sprzedane? Czy był ogłoszony przetarg? Kto dokonywał wyceny gruntu? I wreszcie na co poszły pieniądze? Komu i za ile sprzedał Zarząd Spółdzielni działkę przy ul. Piotrkowskiej 170 na której budowany jest parking i na co zostały przeznaczone pieniądze? Żądamy szczegółowych informacji w sprawie wszystkich sprzedanych działek!!
2/ SM „Śródmieście” do dnia 8 maja 2013 r. nie oddała Miastu ponad 2,3 miliona zł. Kwota ta to 98% bonifikata po której Magistrat sprzedaje tereny Spółdzielni pod warunkiem wykorzystania pod budowę domów spółdzielczych lub pod inwestycje ogólnodostępne dla spółdzielców, jak np. droga lub park. Żądamy wiarygodnych informacji .
3/ Spółdzielnia ma wielomilionowe długi: 8 mln kredytów, ok.3 mln zł. za CO , ok. 250 tys. za energię elektryczną , ok. 500 tys. za wodę, pozostali ok. 5 mln zł. Parking, który został oddany do użytku w czerwcu 2001 roku i którego budowa kosztowała 18,5 mln zł., miał być spłacony w ciągu 10 lat , ale nadal nie został spłacony , dług wynosi 6 mln
4/ Członkowie Spółdzielni na zebraniu w dniu 23.05.2013 r o godz. 18,00 wręczyli Zarządowi Spółdzielni zestaw pytań, z prośbą o odpowiedź. Nie uzyskali żadnej odpowiedzi, ani ustnej na zebraniu, ani w formie komunikatu na tablicy ogłoszeń. W odwecie Zarząd polecił gospodyni domu zdjąć informację z nazwiskami członków Rady Nadzorczej z tablicy ogłoszeń , w to miejsce pojawiła się reklama firmy ESTETICA. To jest dowód na to jak ignorowani są przez Zarząd Spółdzielcy . Na tablicy ogłoszeń z uwagi na brak ( celowy zresztą) strony internetowej powinny być zawieszone obowiązujące Członków Spółdzielni Regulaminy i Uchwały zatwierdzane przez Radę Nadzorczą, która ma za zadanie dbać o losy Spółdzielni i Spółdzielców. Odbioru pytań na polecenie Prezesa Diducha dokonała pani Halina Kamasz. Żądamy poważnego traktowania Spółdzielców i udzielenia im odpowiedzi na zadane pytania oraz podawania do wiadomości wszystkich informacji do których mają prawo jako Płatnicy i Spółdzielcy.
5/ Uchwała Zarządu Nr 47/12 podjęta 29.05.2012 r. w pkt. 2 podpunkt „d „ mówi że w budynku przy ul. Piłsudskiego 7 znajdują się następujące pomieszczenia wspólne dla 256 lokali użytkowych: klatka, schodowa, korytarze, windy, zsypy, pralnia, suszarnie, pomieszczenia techniczne. Pralnie i suszarnie są sprzedawane? Wynajmowane? Przez kogo? Na jakich zasadach? Przecież są to pomieszczenia, których właścicielami są mieszkańcy budynku przy ul. Piłsudskiego 7. I tylko mieszkańcy mogą decydować o ich przeznaczeniu. Nie Zarząd Spółdzielni !!! Ewentualne przychody z wynajęcia , jeśli mieszkańcy tak zdecydują powinny pomniejszać koszty czynszu mieszkań w budynku przy ul. Piłsudskiego 7, a nie być wrzucane do wspólnego dziurawego worka. Żądamy przywrócenia własności pomieszczeń wspólnych mieszkańcom i pozostawienia mieszkańcom zgodnie z obowiązującymi przepisami możliwości decydowania o zagospodarowaniu tych pomieszczeń
6/ Spółdzielnia Mieszkaniowa „Śródmieście” ma najwyższą stawkę kosztów eksploatacyjnych ( 3,50 zł.) wśród wszystkich Spółdzielni Mieszkaniowych w Łodzi w których stawka eksploatacyjna wynosi od 1,50 zł do 1,80 zł , dla wykluczonych członków ok. 2,00 zł. Przewodnicząca Rady Nadzorczej na zebraniu z mieszkańcami budynku przy ul. Piłsudskiego 7 w dniu 23 maja 2013 r. , zapowiedziała podwyższenie stawki eksploatacyjnej. Żądamy przedstawienia kalkulacji kosztów stawki eksploatacyjnej za 2012 rok oraz kosztów , które składają się na stawkę eksploatacyjną za 5 miesięcy w 2013 roku.
Spółdzielcy na zebraniu w dniu 23.maja 2013 roku pierwszy raz usłyszeli o istnieniu firmy „VascoProjekt”Sp. z O.O.
Pan Diduch i Pan Bednarek byli do czerwca 2014 roku Prokurentami w tej Spółce, ale mieli takie same uprawnienia jak Prezes Spółki.
Spółka jest winna sporą kasę Spółdzielni, kto opłaca wynagrodzenie Zarządu i pracowników?
Potem było jeszcze wiele pism rzeczowych, przemyślanych ( dot. Zarządu, Rady, zarobków, analiz kosztów) , skarg na nieczynne windy etc. I na żadne pismo nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
Nawet takie jak to:
Łódź, dnia 16 czerwca 2014 r.
Lokatorzy budynku przy ul. Piłsudskiego 7 klatka III
Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „ŚRÓDMIEŚCIE”
W A C Ł A W K A B Z I Ń S K I
oraz Rada Nadzorcza w/w Spółdzielni
Żądamy w trybie od zaraz zgłoszenia naprawy dźwigu szesnastoosobowego osobowego w budynku dwudziesto trzy kondygnacyjnym przy ul. Pi łsudskiego 7 klatka trzecia. Od dwóch tygodni mimo wielokrotnych zgłoszeń awarii dźwigu do Spółdzielni , lokatorzy stu pięciu mieszkań skazani są na korzystanie z jednego ośmioosobowego dźwigu i ewentualnie klatki schodowej na której brak oświetlenia , a wykładzina na schodach jest ruchoma i wchodzenie lub schodzenie jest bardzo niebezpieczne .W przypadku jakiegokolwiek nieszczęścia możliwość ewakuacji takiej ilości mieszkańców jest niemożliwa!!!
W tej klatce lokatorzy przeżyli już pożar dźwigu ośmioosobowego i doświadczyli na własnej skórze jak przebiegała ewakuacja, a także jakie problemy miała Straż Pożarna z dojazdem do klatki.
Nie dano nam czasu na płynne przejęcie ochrony budynku przez nową firmę i skutkiem tego jest uszkodzony zamek do drzwi wejściowych, co może spowodować dalsze zniszczenia i zagrożenia pożarem lub kradzieżą.
Ochrona mienia w moim bloku w 2013 r. kosztowała mieszkańców 156 000.- zł tj. 13 000.- tys . miesięcznie dla 6 portierów emerytów i 1 brygadzisty to wychodzi po 1 857,14 zł. Tylko, że portierzy jak sami mówili dostawali po 800,00 zł miesięcznie.
Winda nadal jest nieczynna i portierów brak.
Sekretarze partyjni, którzy kończyli szkoły partyjne przy KC PZPR, na egzaminach nie mieli od kogo ściągać, bo byli na tym samym poziomie intelektualnym. Na egzaminie z chemii egzaminator zapytał Jana Szydlaka: No to powiedzcie Towarzyszu jakie znacie ciała lotne? Szydlak zamyślił się, spojrzał w okno, zobaczył lecące ptaki i odpowiedział „PTOKI towarzyszu egzaminatorze”.
Stowarzyszenie staruszków ,nieczynnych zawodowo od kilkunastu albo kilkudziesięciu lat, zwane Radą Nadzorczą obraduje w mrocznej piwnicy przy ul. Wigury 15 i nie może nawet skorzystać z takiej podpowiedzi jaką miał Szydlak.:)
Spółdzielcy nie wiedzą kto zasiada w Radzie ? Kto awansował? Kogo zwolniono? Kto i do jakich poruczeń został upoważniony przez Syndyka? Czy i kto został ukarany za odłączenie wody i prądu?
Zamieszczanie na stronie „ mysrodmiescie” sondaży odnośnie kosztów za ochronę lub zadawanie pytań jaka kwota podwyżki jest dla Spółdzielców do zaakceptowania, bez przeprowadzenia analizy kosztów nie ma sensu, bo to nie jest ruletka. To są nasze pieniądze które idą w setki tysięcy zł.
Jeżeli RN proponuje podniesienie stawek za cokolwiek to powinna przedstawić konkretną analizę kosztów z której będzie wynikało, że ta podwyżka jest niezbędna.
Ale przede wszystkim zanim zostanie przeprowadzona szczegółowa analiza kosztów to należy dokonać analizy polegającej na sprawdzeniu firm, które świadczą usługi dla Spółdzielni. Jeśli właściciel firmy, która dokonuje napraw dźwigów nie ma uprawnień i nie zatrudnia pracowników w swojej firmie, tylko podnajmuje inną firmę , to my płacimy podwójnie. Utrzymujemy dwie firmy.
Należy sprawdzić pod względem rachunkowym, formalnym i merytorycznym faktury za naprawę dźwigów np. z ostatnich trzech lat i sprawdzić czy usługa została objęta gwarancją i na jak długo. Jeśli wyniki analizy będą negatywne to trzeba ogłosić przetarg i wybrać taką firmę, która będzie spełniała oczekiwania zlecającego.
Pan Syndyk zanim podpisze jaką kolwiek podwyżkę dla Spółdzielców powinien powołać trzy zespoły po dwie osoby do przeprowadzenia w/w analiz. Rekrutacja pracowników do tego zadania nie powinna obejmować pracowników Spółdzielni. Spółdzielcy uchwały podejmowane przez Starą RN powinni ignorować i odwoływać się od decyzji .
I na koniec jeszcze o Nowym Zarządzie i Nowej Radzie. Ja osobiście nikogo nie znam. Nie ma pojęcia co ci ludzie sobą reprezentują, jakie mają poglądy i co czynią na rzecz Spółdzielców. Wszystko jest tematem TABU. Nie zamieszczanie komentarzy na tej stronie uniemożliwia wyrobienie sobie poglądu na temat przydatności Nowej Władzy. Mogę tylko ocenić ten moment w którym chciano odebrać władzę po uzgodnieniu terminu ze Starymi Władzami, ponieważ ta sytuacja została sfilmowana. Nowi Prezesi wystąpili w koszulach z krótkimi rękawami i bez krawata, a pani Sekretarz w plażowej sukni z odkrytymi plecami.( bez komentarza) Klasę pokazał Gł. Księgowy Spółdzielni, który przyjął gości w jasnym garniturze bez względu na wysoką temperaturę. I tylko tyle na temat tych ludzi mogę powiedzieć.
ech.... 26 października 2014 at 22:57
tak. klient w garniturze mniej awanturujacy sie jest. krawat zalatwi wszystko! w koncu kazdy z nas na codzien w krawacie…. bo Nowi to przeciez MY.
Grażyna 27 października 2014 at 08:55
Jak cię widzą, tak cię piszą. Nowa Władza to nie klient. A przejęcie władzy to nie zakupy w sklepie. W czasach PRL-u w kiosku spożywczym sprzedawała ekspedientka , która miała ukończone 4 klasy Szkoły Podstawowej i była ubrana w biały brudny fartuch. W PSS „Społem” ekspedientka miała ukończoną Szkołę Podstawową , czasami nawet Zawodówkę i służbowy strój. Ale w Delikatesach nie tylko pachniało świeżo paloną i zmieloną kawą, wędzonymi kabanosami i łososiową polędwicą, która nie świeciła się wszystkimi kolorami tęczy i nie ciągnęła się jak świeże krówki, w Delikatesach ekspedientki były po maturze i przyciągały uwagę regularnymi rysami twarzy , słowiańska urodą i czystym eleganckim strojem. Powaga sytuacji i szacunek dla stanowiska wymaga stosownego zachowania i oprawy. Negocjacje z osobą kompetentną, o miłej aparycji w eleganckim stroju stosownym do okoliczności dają szansę na powodzenie. Nawet S.P. Przewodniczący Samoobrony to wiedział i zawsze był stosownie ubrany.
Anna 26 października 2014 at 17:54
Po prostu mnie zatkało! To Syndyk rączka w rączkę z tymi złodziejami z rady nadzorczej nas teraz będzie łupił? Nie dość, że ta banda zdefraudowała nasz majątek, to jeszcze mamy za nich przepłacać? W życiu! Złożymy skargę do sędziego nadzorcy – niech Syndyk uzasadni swoją decyzję, ale nie takimi głupotami, jak w swoim piśmie. W naszym budynku stojącym ponad 20 lat żadna winda nie była nigdy wymieniana, ciągle się psują. Żadnych prac remontowych, a ocieplenie – warte śmiechu. Gruz leci ludziom na głowy z rozsypującyhc się balkonów, a ten cwaniaczek wyliczył, że na spłacanie długów żlodzieji weźmie z naszych kieszeni. Złożymy skargę do sędziego nadzorującego.
aga 25 października 2014 at 19:39
Kiedy nowa Rada Nadzorcza zamieści na stronie pytania do Syndyka zgłoszone przez mieszkańców na zebraniach w poszczególnych blokach.Takie zapewnienie usłyszeliśmy na zebraniu na Piotrkowskiej 204.
Elżbieta Kempińska 25 października 2014 at 15:50
W imieniu mojej koleżanki ,która jest bardzo aktywna, przekazuję Państwu krótką sentencję Wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie Nr sprawy I ACa 1295/13 z dnia 11 czerwca 2014 r.
Wiem,że wyroki dotyczą konkretnej sprawy ,ale pozwalają wyrobić sobie pogląd na interesujące nas zagadnienie. Cytuję: ” Zasada bezwynikowej działalności spółdzielni mieszkaniowej,która znalazła wyraz a art. 6 ust.1 u.s.m. nie może być rozumiana w ten sposób,że dowolny niedobór środków spółdzielni może ona przerzucić na członków i osoby wskazane w art.4 ust. 1-2 i 4 u.s.m.”
Osoby wskazane w art. 4 u.s.m. to my.
Elżbieta Kempińska 25 października 2014 at 15:29
Odnośnie kalkulacji na poszczególne opłaty czynszu . Pierwsze pismo do Zarządu i Rady Nadzorczej skierowane zostało w tym roku dnia 24.02.2014 r. Nr dziennika 873 , potem były ponaglenia ,rozmowy z radą i nic. W pierwszej kolejności , niech się rozliczą ze stawek na opłaty z tytułu eksploatacji , które obowiązywały od 1.01.2014 r oraz z funduszu remontowego
za ostatnie trzy lata.Mam nadzieję, że wpływy z funduszu remontowego w skali całej spółdzielni leżą na jakimś koncie ,nie można bowiem ich spożytkować na inny cel.Może niech syndyk w pierwszej kolejności sprawdzi te konta , a póżniej podpisuje zmianę opłat czynszowych.
A jeżeli tych pieniędzy nie ma to powinien zawiadomić organy ścigania ,że pieniądze zniknęły z konta lub zostały zdefraudowane . Syndyk posiada takie uprawnienia.
Elżbieta Kempińska 25 października 2014 at 14:59
W Kielcach w dniach 22.-24 pażdziernik br. odbywały się Targi Urządzeń dzwigowych.Mam nadzieję , że ktoś tam był był z Zarządu . Zapraszani byli prezesi spółdzielni.
Firmy ,które produkują winny pomagały przygotowywać wnioski o dofinansowanie z Unii.
Ale kto dofinansuje bankruta?
Bardzo dobry pomysł, aby do naszych dyskusji na forum włączała się stara lub nowa Rada Nadzorcza.
Prosimy o podpisywanie się własnym nazwiskiem. Chcemy poznać wasze poglądy.
Ponadto zwracam się do lokatorów Piłsudskiego 7 ,Sienkiewicza 101/109 ma b.dobrze zorganizowaną grupę ,Piotrkowska 182 również, Piotrkowskiej 204 zazdroszczę, Piotrkowska 235 to przykład. A my co .? Jeden z naszych przedstawicieli jest nawet w nowej Radzie Nadzorczej, ale nie słychać i nie widać zaangażowania .Tylko klatka III zorganizowała zebranie, a co z I i II. ? Gdzie są przedstawiciele ?
WAP-P182 25 października 2014 at 14:25
Rozumiem jeśli coś naprawdę musi podrożeć i nie ma innego wyjścia, ale jednocześnie ubolewam, że nie zamierza się dokonać rewizji dotychczasowych czynszów. Ile tak naprawdę powinniśmy płacić uczciwie? Mamy jedne z najdroższych czynszów w Łodzi (albo po prostu najdroższe). Znajomy, mieszkający w Warszawie, płaci mniejsze stawki niż ja, ale za mieszkanie na o wiele wyższych poziomie i podobnym metrażu (i w miarę nowe). Naprawdę trudno w to uwierzyć. Różnica między nami a pozostałymi mieszkańcami Łodzi w opłatach jest szokująca. Od 1.02.2015 jeśli jest konieczność podwyżki eskploatacji albo windy – ok niech będzie, ale co z resztą? Na pewno za coś przepłacamy i powinno się to uczciwie zmniejszyć! Co z bardzo wysokim funduszem remontowym? Czy NZ zamierza coś w tym kierunku zrobić?
ech.... 25 października 2014 at 14:38
mysle, że jeśli mieszka sie w nowych budynkach to mniejsze stawki są uzasadnione bo budynki nie potrzebują takich nakładów jak stare. nad resztą Twojego pytania trzeba sie pochylić bo masz rację. ..
aga 25 października 2014 at 12:02
Prośba do Członków NZ ( Nowego Zarządu).
Czy NZ mógłby włączyć się do wymiany poglądów na tej stronie.Tak naprawdę, to nie wiadomo:
– czy uwagi,pomysły,problemy, itp. tutaj zgłaszane są znane NZ i czy podejmowane są w związku z nimi działania mające na celu ich wykorzystanie,
– ew. co oceniane jest negatywnie.
Myślę, że taka forma kontaktu z mieszkańcami byłaby bardzo korzystna i miałaby nawet dużo większe znaczenie niż możliwość indywidualnej korespondencji na adres NZ.
LOKATOR 25 października 2014 at 12:28
Obawiam się Droga Ago, że pomimo że masz 100% rację, Nowy Zarząd ma zupełnie inny pogląd niż większość mieszkańców, i inne JUŻ cele jako te pierwotne. Dla mnie dali totalną klapę w dniu odłączenia mediów na jeden dzień. Był to zwyczajny SKANDAL, oczywiście nie oczekuję że mieli to posunięcie Urzędników Ł zablokować ale tylko że Nowy Zarząd kompletnie nie miał pojęcia że te media zostaną odłączone, gdyby tak było ich obowiązkiem było poinformować mieszkańców w szczególności tych starszych.
ech.... 25 października 2014 at 13:04
powiem Ci ze akurat Lokatorze sie mylisz – Nowy Zarząd duzo interweniowal w tej sprawie (i nie mówię o pismach do P. Szymanskiej na ktore nigdy nie było odpowiedzi) – kontaktowal sie ze Spoldzielnia osobiście – wymieniał takze informacje z dostawcami mediow (oficjalnie i nie tylko – nie wszystko można niestety publikować). moge takze zaswiadczyc, że czytają oni ta stronę i reagują na informacje jakie piszecie.
wątpię jednak, by większość z nich – podczas nowych wyborow – zgodzila sie wejść ponownie do władz. ci ktorzy ich wydelegowali zamiast ich wspierać i pomagać (w koncu to nasi sasiedzi, wykonujacy społecznie robotę za nas) skupili sie raczej na rozliczaniu i podejrzewaniu oraz oskarzaniu o interesownosc (ja rozumiem, mieszkancy w czesci dali sie zmanipulowac grze pani AWvH, ktora najpierw sama wybrala, namawiala i przeforsowala ten skład – by tydzien po wyborach zrobic z nich kolejnych wrogów – bo stwarzajac atmosferę spisku, osaczenia przez wrogów i niebezpieczeństwa – wskazuje jak bardzo jest niezbędna i „jedyna właściwa”). to byli ludzie, którzy jak większość mieszkańców, obudzili sie do działania i byll pełnni nadzieji i entuzjazmu.
mozecie mi nie wierzyć oczywiście w to piszę – kazdy ma prawo do własnej oceny. moja jest taka – a znam osobicie wielu członków nowej rady (znam takze osobiscie p. Agnieszke -jestem z nią na „ty” – co raczej teraz juz mnie nie cieszy).
reasumujac: niedlugo nowe wybory, wiec macie szanse (takze ty, Lokatorze) zasiąść w ławach nowej rady. powodzenia.
LOKATOR 25 października 2014 at 13:22
Urzekła mnie Twoja historia, skoro tak było, to należało wywiesić informację, że istnieje realne zagrożenie odcięcia mediów. Powiedz to tym starszym osobom które wyszły na zakupy i nie mieli sił aby wejść na górne piętra przy P.182. I masz rację nowe wybory niech się odbędą i będą potwierdzeniem oceny ich przez mieszkańców demokratycznie. Ja akurat nie zamierzam kandydować, bo wiem że syndyk i tak i tak będzie robił swoją politykę. Już pokazał jaka politykę będzie stosował (pismo ws. wyodrębn. własności, pismo ws. zmian opłat), tak jak wcześniej pisałem Dyktatura rozpoczęta.
MacEloe 25 października 2014 at 13:31
Szkoda słów!!! Tacy jak @Lokator to właśnie podstawowe źródło Waszych zmartwień i kłopotów. To wlaśnie takie indywidua, stojąc cały czas tylko z boku i uprawiając tylko KRYTYKANCTWO, bo nie krytykę, cały czas tylko „nadając” na innych (oni są oczywiście „cacy”), w sposob niezwykle skuteczny zniechęcają tych, którzy chcieli by coś konkretnego zrobić, nie będąc caly czas narażonymi na insynuacje, rozliczenia z nie swoich win i negatywne oceny. POKAŻ KOLEGO CO TY POTRAFISZ, SKOROŚ TAKI PRZEMĄDRZAŁY!
ech.... 25 października 2014 at 14:33
no właśnie – nie bedziesz kandydował bo moze być trudno. wyobraź sobie jak trudno bylo Nowym gdy mieli przeciwko sobie starą ekipę, P. AWvH a z czasem część mieszkańców. oczywiście nikt nie jest nieomylny – oni też mieli prawo sie uczyć bo nikt z nich wcześniej nie pracował w takiej „strukturze”.
ps: w sprawie mediów: do konca była nadzieja, że jednak sie uda dogadać. czy kartki by coś zmieniły? myślę, że od Nowych i tak jest wiecej informacji niż od starych – choc wpływu realnego nie mają na decyzję i poczynania spółdzielni. ale oczywiście zawsze będą niezadowoleni – tylko co bardziej nam wszystkim pomoże: krytykanctwo z fotela czy pomoc i wsparcie i konsyruktywna dyskusja?
Gargamel 25 października 2014 at 14:35
MacEloe – 100 procent racji. Nie wiem skąd tyle goryczy i malkontenctwa w Lokatorze. Cieszyć się należy, że nie jest to powszechna postawa. Prawda jest jednak taka, że często słychać od mieszkańców „lepiej się nie będę wychylał”. Przykre.
KtoKogo 7 listopada 2014 at 21:50
Też uważam, że dali plamę! Powinni zamontować sobie gdzieś (sami niech wymyślą gdzie) dynamo i niech zasuwają, robią prąd, a nie obiboki lecą do Centrum Zarządzania Antykryzysowego! Co to za zwyczaje? Prąd robić, wodę ciepłą robić, śmieci wywozić! Dziadostwo to dziadostwo i już. I nie ma usprawiedliwienia!
MacEloe 25 października 2014 at 09:54
Coś u Was strasznie drogie te windy. Z moich wyliczeń wynika, że w kazdej macie chyba „windowego”. Czy to aby nie przesada? Policzcie.
LOKATOR 25 października 2014 at 12:21
Ja to mogę płacić nawet 40 zł za windę, pod warunkiem….. że zostaną wymienione na kredyt na nowe, bo te które jeszcze z trudem działają zwyczajnie straszą. Zawsze jak ktoś do mnie przychodzi to muszę jechać po nich na dół i odprowadzać na dół, bo się zwyczajnie boją! Ten duży wibrator nie jest śmieszny. Swoją drogą to uważam, że inny koszt wind powinien być w wieżach, a inni w niższych blokach, tak chyba jest sprawiedliwiej….
MacEloe 25 października 2014 at 13:21
Jesteś cholernie chojny. Jeżeli tak Wszyscy myślicie, to nie dziwię się Waszym kłopotom. Policz tylko: 40złx55oo osób= 220ooo zł/m-c x 12 = 2,64 mln zł. Chyba założę firmę, ktora za pół ceny zaproponowanej przez Ciebie, bedzie obsługiwała Wasze windy.
LOKATOR 25 października 2014 at 13:29
nie jestem chojny, pracuję i zarabiam na poziomie łódzkim, daruj sobie plebsowej żółci, wiem ile kosztuje nowa kabina do wind, i utrzymanie szybu. Przy obecnym systemie to tylko kwestia czasu jak kabina spadnie niekontrolowanie w dół. Porozmawiaj sobie z os. z serwisu przy usuwaniu awarii, że to cud że jeszcze to działa. Załóż firmę i idź na kurs rachunkowości i przekonasz się o groteskowości Twoich wyliczeń.
Gargamel 25 października 2014 at 19:57
No i jak widać nawet proste działanie matematyczne można skrytykować. Szczerze powiedziawszy mnie wysokość tych opłat też zaskakuje. Nie zaprzeczam, że stan techniczny wind jest opłakany, ale to naprawdę dużo. Co gorsza: wiele, naprawdę bardzo dużo mieszkań – jak wiecie – jest wynajmowanych. Oficjalnie więc mieszka tam jedna osoba, faktycznie cała rodzina lub kilku studentów. Opłaty zaś naliczane od jednej – właściciela. Zatem to my, pozostali mieszkańcy, zrzucamy się na pokrycie kosztów za tych, co korzystają z wind, wyrzucają śmieci, zużywają wodę (tam, gdzie nie ma liczników) że tak powiem „na gapę”. Nie zapominajmy też o tym.
Elżbieta Kempińska 25 października 2014 at 09:09
kworum rady to 11 osób.Myślę,że tylu członków mają.Nie zmienia to jednak faktu ,że uchwały
podjęli.Spółdzielnia jest zobowiązana na nasze żądanie przedstawić kalkulację tych stawek
art.4. Ustawa z dnia 15 grudnia o sp.mieszk. Uchwały Rady możemy również zaskarżyć bezpośrednio do Sądu ,ponosimy wówczas opłaty w dotychczasowej wysokości.
Uzasadnienie tej uchwały jest mało wiarygodne.Inflacja jest na poziomie 0.5 %.
PONADTO DRODZY LOKATORZY domagajmy się , aby wszystkie uchwały były ogłaszane na stronie
internetowej naszej spółdzielni.To jest nawet obowiązek spółdzielni.Jawność! Jawność Jawność!Wszystkie podejmowane Uchwały winny być na stronie internetowej spółdzielni.
Nemo 25 października 2014 at 01:40
No to – członkowie spółdzielni – ruszmy d…. i zajrzyjmy do tej uchwały/uchwał. Nie może być tak, że „rada nadzorcza” przyjmuje uchwały, gdy nie jest w stanie ustanowić ustawowego kworum. Ludzie, obudźcie się! Nie jesteśmy bezwolną masą. Być może te podwyżki są uzasadnione, ale jeśli je zatwierdza rada, która przyklepała np. sprzedaż działek pomimo bonifikaty, zaciąganie pożyczek. Panie Syndyku, pora się obudzić! Na to zgody nie będzie.
Elżbieta Kempińska 24 października 2014 at 23:30
MARKUS ja osobiście zgadzam się z interpretacją,bo jest po mojej myśli.Powinniśmy jak najszybciej przystąpić do działań związanych ze zwołaniem Zebrania Przedstawicieli i tutaj ukłon w stronę nowej rady.Ale co na to wszystko powie moja droga koleżanka ? Przepraszam za te dygresję , ale jest już póżno i gorzej myślę.
...Bernadeta 25 października 2014 at 00:42
Myślę że to bardzo dobry pomysł.Proszę się nie przejmować moją opinią.Powinniśmy znowu się skrzyknąć wokół Pani Agnieszki W i wreszcie pogonić to szemrane towarzystwo.
Elżbieta Kempińska 24 października 2014 at 23:11
Maron zapominasz o starszych mieszkańcach,którzy nie mają i nie posługują się internetem.
maron 31 października 2014 at 00:43
Ależ dokładnie to miałem na myśli pisząc o tym, że nasze głosowanie nie będzie reprezentatywne. Uważam, że dyskusja powinna się toczyć wokół roli jaką ma spełniać ochrona a cena wynikać z uczciwego przetargu. Jeśli okaże się, że jest za wysoka dla większości mieszkańców to rezygnujemy z pomysłu. Tak sobie wyobrażam zarządzanie nieruchomością w interesie mieszkańców. Wcześniej czy później staniemy przed takimi dylematami. Wydawałoby się, że tak to powinno wyglądać również w normalnej Spółdzielni. Spółdzielni, w której Przedstawiciele reprezentują interesy mieszkańców. Czy teraz mamy szansę na to by demokratyczne mechanizmy miały szansę realizacji?
Marcus 24 października 2014 at 21:34
Pisałem to już kilkakrotnie, ale użylem chyba zbyt prawniczego języka i dlatego nie wszyscy to zrozumieli, więc powtórzę.
SM to: „..Spółdzielnia i jej statut
Art. 1. § 1. Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą.” – to cytat z ustawy PS.
W normalnych warunkach, te działania określone wytłuszczonym drukiem prowadzi głównie zarząd pod kontrolą RN. W sytuacji gdy jest ogłoszona upadłość likwidacyjna, całość tych działań gospodarczych prowadzi syndyk i prowadzi już nie w interesie członków SM, a w taki sposób, aby spłacić możliwie jak najwięcej długów, czyli w interesie wierzycieli. Określają to odpowiednie art. Ustawy PUiN, o których już pisałem. Do niego należą te wszystkie kompetencje które miał do tej pory zarząd,RN i Walne w sprawach zwiazanych z majątkiem SM, który obecnie jest „masą upadłościową”, a nawet więcej. Jednak on także odpowiada za to, aby ten upadły podmiot nie „rozsypał się” z godziny na godzinę.
PO PROSTU BIEŻĄCA DZIAŁALNOŚĆ SM BĘDZIE DALEJ PROWADZONA W SPOSÓB NORMALNY. Kompetencje syndyka nie obejmują tego, co nie jest bezpośrednio związane z tą „masą upadłościową”, czyli NIE OBEJMUJĄ SPRAW SAMORZĄDNOŚCI W SM. TYM SAMYM, I TO WIDAĆ NA PRZYKŁADZIE TEGO PISMA O PODWYŻKACH, MUSI BYĆ ORGAN REPREZENTUJACY INTERESY I UPADŁEJ SM I CZŁONKÓW SM, a TAKIM ORGANEM MOZE BYĆ TYLKO RN. To z nią, a wlaściwie to chyba z wyłonioną z niej 2-3 osobową reprezentacją ( bo nie sądzę aby czy syndyk, czy sędzia-komisarz chcieli prowadzić dysputy z całą 18-ką) bedzie prowadził rozmowy i uzgodnienia tak w sprawach upadłości jak i bieżacego zarządzania nią ( np. sprawa podwyżki stawki opłat, którą na wniosek syndyka musi zatwierdzić uprawniony organ – no bo to są właśnie sprawy zwiazane z samorządnością).
Mówiąc kolokwialnie: W sprawach „masy upadłościowej”, czyli majątku SM nikt syndykowi i sędziemu-komisarzowi „nie podskoczy”, ale też oni nie będą, bo im nie wolno, wtrącali się w sprawy wewnętrzne samorządności spółdzielczej. Oni muszą (tak naprawdę, to nie do końca „muszą”, ale widać, że chcą) mieć tylko UPRAWOCNIONY ORGAN do tych wspólnych działań. Możecie czekać, aż przyjdzie pismo to z sądu, o którym jest mowa w uzasadnieniu i syndyk pelniąc rolę zarzadu zwoła to posiedzenie przedstawicieli, ale uważam, że nie warto tak postapić z wielu powodów. A jednym z nich na pewno jest pozbycie się „starych”.
Anna 26 października 2014 at 18:37
Syndyk musi mieć z kim rozmawiać, zgoda. A na jakiej to podstawie rada nadzorcza już po wejściu syndyka podejmuje jakiekolwiek uchwały? A jak rada nadzorcza zechce np. sprzedać grunt, to też Syndyk przyklepie, co?
ech.... 26 października 2014 at 18:48
w sumie dobre pytanie – choc ta pierwsza uchwala datowana jest sprzed ogloszenia upadlosci. mie wiem jak to teraz juz funkcjonuje i kto teraz rządzi. ..
Marcus 26 października 2014 at 19:09
Pani Aniu! P-R-O-S-Z-Ę przeczytać dokladnie to co napisalem i w tym poście i w wcześniejszych, a tam ma Pani odpowiedź.
Di-duch 24 października 2014 at 21:32
Warto sprawdzić, czy inna firma nie może świadczyć usług konserwacji wind taniej. Przeciez firma Winda obsluguje od lat sm srodmiescie a ta nie miala w zwyczaju wybierac najtańszych podmiotów. A jak dostane pismo, to poprosze syndyka o szczegółowe wyliczenia. Czas zaczac walczyć o swoje. Spoldzielnia nie miala zwierzchnika a syndyk ma i nalezy wykorzystacta szanse.
Lokator 182 24 października 2014 at 20:36
Kto rządzi tą upadłą spółdzielnią? Syndyk czy nieuznawana przez większość mieszkańców rada nadzorcza?
Jaka jest treść uchwał na które powołuje się syndyk?
Skład rady jest niepełny, spółdzielnia w upadłości a uchwały rady wiążące dla syndyka?
Marcus 24 października 2014 at 21:45
RN nie musi podejmować uchwał przy 100% obecności. A w pewnych sprawach syndyk musi zwrócić się wlaśnie do Rn o podjęcie takiej, a nie innej, uchwały.
monia 24 października 2014 at 22:03
Uważam, że trzeba sprawdzić na czyj wniosek było to glosowanie i kto brał udział – choćby po to by wiedzieć kto teraz rządzi. Na pewno jest protokół z zebrania – dostępny dla członkow
LOKATOR 24 października 2014 at 20:16
Czy można na forum zorganizować ankietę dot. wprowadzenia ochronny oraz za jaką kwotę m-c w formie sondy, aby można było głosować klikając. Czy technicznie jest możliwe do zrobienia, tak aby można było zobaczyć, czy mieszkańcy są za / przeciw, oraz jeśli za to w jakich widełkach m-c, 20 zł / 30 zł / 40 zł. Być może pomoże to wypracować pogląd oraz skłoni firmy do składania nowych ofert dla SM. Oraz podgląd graficzny w formie wykresu podsumowujący wyniki głosowania.
maron 24 października 2014 at 22:53
Dyskusja w tym temacie jest jak najbardziej potrzebna. Wydaje mi się jednak, że taki sondaż to za mało by wyciągać z niego wnioski. Po pierwsze – te kilka procent mieszkańców tu zaglądających trudno uznać za grupę reprezentatywną, po drugie – co istotniejsze – pozostaje pytanie jakie funkcje ochrona powinna realizować. Każdy blok będzie miał raczej inne potrzeby i inne koszty. To może być dobry początek do wypracowania skutecznych metod konsultacji w obrębie jednego bloku.
WAP-P182 25 października 2014 at 14:34
Na pewno każdy blok czy wieżowiec ma inne potrzeby. Nie wiem jak mają pozostałe, ale uważam, że przynajmniej 3 najwyższe wieżowce ze względu na swoją specyficzną konstrukcję klatek wejściowych obowiązkowo powinny posiadać ochronę 24h. Bez tego są bardzo podatne na akty wandalizmu albo wycieczki bezdomnych. Plus, bardzo duża liczba mieszkańców w nich przyciąga różny „element” 😉 Jest tu bardzo dużo wynajmowanych mieszkań. Bloki w których wejścia do klatek są bezpośrednio z dworu (jak większość bloków w całym mieście) pewnie nie potrzebują tak szczególnej ochrony, aczkolwiek jakaś zbiorcza też by im się na pewno przydała (ot, choćby stały monitoring).
admin 25 października 2014 at 13:57
dodałam sondę w prawej kolumnie – czy o takie cos chodziło?

References: art.15
 art.3
 art. 6
 art.4
 art. 4

art.4

Art. 1