Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152510050000503_I_C_000740_2017_Uz_2018-08-23_002
Timestamp: 2020-08-13 06:22:27+00:00

Document:
Treść orzeczenia I C 740/17 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Sygn. akt I C 740/17
przeciwko T. A.
o zapłatę 14.549,01 złotych
1. umarza postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 2.650,00 złotych,
2. zasądza od T. A. na rzecz (...) Bank Spółka Akcyjna w W. kwotę 11.899,01 (jedenaście tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt dziewięć 01/100) złotych,
3. zasądza od T. A. na rzecz (...) Bank Spółka Akcyjna w W. kwotę 200,82 (dwieście 82/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
23 grudnia 2016 r. powód (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie w elektronicznym postępowaniu upominawczym od pozwanego T. A. kwoty 14.549,01 zł. Wniósł także o zasądzenie od pozwanego na rzecz strony powodowej kosztów sądowych, a także prowizji od płatności e-C. w kwocie 1,82 zł. Powód wskazał, że dochodzona niniejszym pozew wierzytelność powstała w wyniku zawarcia przez pozwanego w dniu 24 marca 2014 r. umowy kredytu nr (...), roszczenie stało się wymagalne dnia 1 czerwca 2016 r., w związku z rozwiązaniem umowy wobec pozostawania pozwanego w opóźnieniu w spłacie zadłużenia. Zgodnie ze wskazaniem powoda na zobowiązanie pozwanego na dzień sporządzenia pozwu w kwocie 14.549,01 zł składały się kwoty: 14.363,89 zł tytułem należności głównej tj. niespłaconego kapitału; 38,34 zł tytułem odsetek umownych naliczonych za okres korzystania z tego kapitału, tj. od dnia 1 czerwca 2016 r. do dnia 28 listopada 2016 r. wg stawki 10%; 143,64 zł tytułem odsetek za opóźnienie w wysokości 10% od dnia 1 czerwca 2016 r. do dnia 22 grudnia 2016 r. oraz 3,14 zł tytułem opłat i prowizji.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 13 lutego 2017 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny w sprawie VI Nc-e (...) uwzględnił żądanie pozwu.
/wydruk z akt e-sądu: nakaz zapłaty – k. 5/
W ustawowym terminie sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty złożył pozwany, skarżając go w całości i wnosząc o uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie powództwa, a także zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany podniósł zarzut nieistnienia roszczenia oraz zakwestionował wysokość dochodzonego roszczenia.
/wydruk z akt e-sądu: sprzeciw od nakazu zapłaty – k. 6/
Po przekazaniu sprawy do tutejszego sądu, powód uzupełnił braki pozwu złożonego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, złożył pełnomocnictwo oraz dowody wymienione w pozwie. Powód podtrzymał żądania i twierdzenia wskazane w elektronicznym postępowaniu upominawczym, wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł oraz kosztów notarialnego uwierzytelnienia dokumentów przedłożonych do sprawy w kwocie 4,92 zł.
/pismo procesowe powoda z dnia 14 lipca 2017 r. – k. 10/
Pismem z dnia 4 kwietnia 2018 r., w związku z wpłatami dokonanymi przez pozwanego, powód cofnął powództwo co do kwoty 2.650,00 zł ze zrzeczeniem się roszczenia. W pozostałym zakresie powód podtrzymał żądanie pozwu.
/pismo procesowe powoda z dnia 4 kwietnia 2018 r. – k. 38-40v/
Pismem z dnia 7 czerwca 2018 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Pozwany nie kwestionował samego faktu zawarcia umowy kredytu, ani wysokości roszczenia, wskazując, że pozwany miał świadomość ciążącego na nim zadłużenia, zaś niewielkie opóźnienia w terminach spłaty próbował nadpłacać w kolejnych ratach kredytowych. Jednocześnie podniósł zarzut przedwczesności powództwa, wskazując, że dokonane przez bank wypowiedzenie umowy było przedwczesne z uwagi na wolę pozwanego co do polubownego załatwienia sprawy. Ponadto pozwany wniósł o obciążenie powoda kosztami procesu bez względu na wynik sprawy. Natomiast z ostrożności procesowej wniósł o rozłożenie na raty zasądzonego świadczenia, na co najmniej 24 miesięczne raty.
/pismo procesowe pozwanego z dnia 7 czerwca 2018 r. – k. 73-75/
W dniu 24 marca 2014 r. pomiędzy (...) Bank Spółka Akcyjna w W. a T. A. została zawarta umowa kredytu konsumpcyjnego gotówkowego nr (...). Na podstawie zawartej umowy bank udzielił kredytobiorcy kredytu gotówkowego w kwocie 15.280,00 zł na sfinansowanie potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy. Ponadto zgodnie z § 2 ust. 2 bank udzielił kredytobiorcy kredytu dodatkowego na sfinansowanie prowizji bankowej w kwocie 1.187,28 zł oraz ubezpieczenia na wypadek śmierci, trwałej i całkowitej niezdolności do pracy albo hospitalizacji w wyniku nieszczęśliwego wypadku na okres pierwszych 12 miesięcy trwania umowy w kwocie 3.353,71 zł. W związku z zawarciem umowy kredytobiorca poniósł koszty w postaci: prowizji bankowej w kwocie 1.187,28 zł, opłaty za objęcie kredytobiorcy ubezpieczeniem grupowym na okres pierwszych 12 miesięcy trwania umowy grupowego ubezpieczenia na wypadek śmierci, trwałej i całkowitej niezdolności do pracy albo hospitalizacji w wyniku nieszczęśliwego wypadku w kwocie 3.353,71 zł oraz odsetek od kapitału w kwocie 8.631,81 zł. Kredytobiorca zobowiązał się spłacić udzielony kredyt w równych, miesięcznych ratach, płatnych do 1 dnia każdego miesiąca, każda po 429,95 zł. Kredyt był oprocentowany w całym okresie kredytowania według zmiennej stopy procentowej określonej w umowie, oprocentowanie kredytu na dzień zawarcia umowy wynosiło 16% w stosunku rocznym. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania na dzień zawarcia umowy wynosiła 35,9%. Kredyt miał zostać uruchomiony najpóźniej w terminie 5 dni roboczych, licząc od dnia następnego po dniu zawarcia umowy. Całkowita kwota kredytu wynosiła: dla kredytu 15.280,00 zł; dla kredytu dodatkowego 4.540,99 zł. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę ustalona w dniu zawarcia umowy wynosiła: dla kredytu 28.452,80 zł; dla kredytu dodatkowego 7.106,26 zł (§ 3 ust. 5). Zgodnie z § 8 umowy w przypadku opóźnienia w terminowym regulowaniu przez kredytobiorcę zobowiązań wynikających z umowy, bank był uprawniony do pobrania od niespłaconego kredytu odsetek w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP. Natomiast zgodnie z § 10 umowy bank był uprawniony do wypowiedzenia umowy z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia m.in. w razie zwłoki z zapłatą pełnych rat, wynikających z harmonogramu spłat, za co najmniej 2 okresy płatności, po uprzednim pisemnym wezwaniu kredytobiorcy do spłaty wymagalnych należności w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania; w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu i kredytu dodatkowego.
/dowód: umowa kredytu nr (...) – k. 12-15, uchwała Nr 206/2016 w sprawie zmian wysokości opłat za czynności windykacyjne w (...) Bank S.A. – k. 59/
Pismem z dnia 16 sierpnia 2016 r. (...) Bank Spółka Akcyjna w W. wezwał T. A. do zapłaty zaległości w kwocie 791,80 zł w terminie 14 dni od daty doręczenia pisma pod rygorem wypowiedzenia umowy. Na wskazaną kwotę składały się: 669,61 zł tytułem należności kapitałowej, 116,26 zł tytułem odsetek umownych, 2,79 zł tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie w spłacie należności kapitałowej oraz 3,14 zł tytułem kosztów i opłat za czynności banku zgodnie z Tabelą Opłat i Prowizji. Wezwanie zawierało informację o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia.
/dowód: wezwanie do zapłaty wraz z potwierdzeniem nadania – k. 16, 17/
W związku z nieuregulowaniem zaległości, (...) Bank Spółka Akcyjna w W. pismem z dnia 16 września 2016 r. wypowiedział umowę kredytu nr (...) z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia określonego w umowie, liczonego od dnia doręczenia pisma. Od następnego dnia po upływie okresu wypowiedzenia całe zobowiązanie z tytułu udzielonego kredytu stało się wymagalne. Na wskazane wymagalne wówczas zadłużenie składały się: kwota 928,62 zł tytułem należności kapitałowej, kwota 230,38 zł tytułem odsetek umownych, kwota 9,45 zł tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie oraz kwota 3,14 zł tytułem kosztów i opłat za czynności banku. Przedmiotowe pismo zostało doręczone kredytobiorcy w dniu 23 września 2016 r.
/dowód: wypowiedzenie umowy wraz z potwierdzeniem odbioru – k. 18, 19-19v/
W dniu 28 listopada 2016 r. (...) Bank Spółka Akcyjna w W. skierował do T. A. ostateczne wezwanie do zapłaty wymagalnego zadłużenia z tytułu umowy kredytu nr (...) w terminie 7 dni pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Na wskazane zadłużenie składały się: kwota 14.363,89 zł tytułem należności kapitałowej, kwota 38,34 zł tytułem odsetek umownych, kwota 47,88 zł tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie w spłacie należności kapitałowej oraz kwota 3,14 zł tytułem kosztów i opłat.
/dowód: ostateczne wezwanie do zapłaty wraz z potwierdzeniem nadania – k. 41, 42/
W dniu 22 grudnia 2016 r. (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wystawił wyciąg z ksiąg bankowych nr (...), w którym wskazał wysokość wymagalnego zadłużenia T. A. z tytułu umowy kredytu nr (...) z dnia 24 marca 2014 r. Łączna kwota wymagalnego zadłużenia wyniosła 14.549,01 zł, na którą to sumę składały się kwoty: 14.363,89 zł tytułem należności głównej, 38,34 tytułem odsetek umownych za okres korzystania z kapitału w wysokości 10% od dnia 1 czerwca 2016 r. do dnia 28 listopada 2016 r., kwota 143,64 zł tytułem odsetek za opóźnienie w wysokości 10% od dnia 1 czerwca 2016 r. do dnia 22 grudnia 2016 r. oraz kwota 3,14 zł tytułem opłat i innych prowizji.
/dowód: wyciąg z ksiąg bankowych – k. 11, zestawienie należności i spłat kredytu – k. 46-58, uchwała Nr 206/2016 w sprawie zmian wysokości opłat za czynności windykacyjne w (...) Bank S.A. – k. 59, umowa kredytu nr (...) – k. 12-15/
Na poczet zaciągniętego zobowiązania T. A. dokonywał nieregularnych wpłat, w różnej wysokości, zaś po wypowiedzeniu umowy kredytu dokonał nieregularnych wpłat w wysokości odbiegającej od rat ustalonych w umowie (od 300 zł do 1.550 zł), które były zaliczane na poczet zaległego kapitału oraz należności odsetkowych. Po wytoczeniu powództwa T. A. dokonał następujących wpłat: w dniu 13 września 2017 r. 400 zł, w dniu 12 października 2017 r. 400 zł, w dniu 11 grudnia 2017 r. 300 zł oraz w dniu 16 stycznia 2018 r. 1.550 zł, czyli dokonał wpłat w łącznej wysokości 2.650,00 zł.
/dowód: zestawienie należności i spłat kredytu – k. 46-58, rozliczenie wpłat – k. 65-67/
T. A. kierował do banku wnioski o restrukturyzację zadłużenia z umowy kredytu nr (...) oraz umowy pożyczki nr (...), które miał zawarte z bankiem. (...) Bank Spółka Akcyjna w W. nie wyraził zgody na spłatę zadłużenia w proponowanych ratach, nie udzielił odroczenia terminu spłaty, powołując się na niewywiązanie się kredytobiorcy z deklaracji telefonicznej co do dobrowolnych wpłat w wysokości po 500 zł miesięcznie.
/dowód: wniosek pozwanego z dnia 7.12.2017 r. o rozłożenie na raty – k. 43, pismo powoda z odpowiedzią na wniosek o rozłożenie na raty – k. 44, 79,ponowny wniosek pozwanego – k. 45/
Powyższy stan faktyczny sąd ustalił w oparciu o przywołane dowody z dokumentów przedłożonych do akt, dokumenty te nie zostały skutecznie zakwestionowane przez stronę pozwaną.
Mimo złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, ostatecznie pozwany nie kwestionował swego zobowiązania ani wysokości zadłużenia, wskazując jedynie na przedwczesność wytoczenia powództwa. W przypadku zaś uwzględnienia powództwa, wniósł o rozłożenie zasądzonej należności na raty.
Z przedłożonych przez stronę powodową dokumentów wynika, że strony łączyła umowa kredytu nr (...) na warunkach określonych umową. Pozwany zaprzestał dokonywać regularnych spłat rat kredytu na zasadach określonych w umowie, co skutkowało wypowiedzeniem umowy przez bank.
Należy stwierdzić, że wysokość dochodzonych przez stronę powodową należności znajduje potwierdzenie w przedłożonych dokumentach rozliczeniowych dotyczących przedmiotowej umowy, należności dochodzone przez powoda wynikają z ustaleń umownych stron, w tym także w ustaleniach umownych stron znajdują podstawę dochodzone należności odsetkowe. Wskazać należy, że należne odsetki za korzystanie z kapitału, jak również odsetki za opóźnienie, nie przekraczały wysokości odsetek maksymalnych określonych w przepisie art. 359 § 2 1 k.c.
Wysokość roszczenia banku zarówno co do kapitału, odsetek i kosztów związanych z kredytem wynikała z przedłożonych do akt dokumentów, w tym wyciągu z ksiąg bankowych. Wprawdzie dokument ten nie ma charakteru dokumentu urzędowego, lecz na jego podstawie również można poczynić ustalenia odnoście wysokości roszczenia. Odnosząc się w tym miejscu do charakteru wyciągu z ksiąg bankowych wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 95 ust. 1 Prawa bankowego, księgi rachunkowe banków i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności mają moc prawną dokumentów urzędowych w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych oraz ustanowionych na rzecz banku zabezpieczeń i mogą stanowić podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych. Jednocześnie zgodnie z ust. 1a. tego artykułu, moc prawna dokumentów urzędowych, o której mowa w ust. 1, nie obowiązuje w odniesieniu do dokumentów wymienionych w tym przepisie w postępowaniu cywilnym. Przepis ten dodany został przez art. 1 ustawy z dnia 19 kwietnia 2013 r. (Dz.U.2013.777) zmieniającej ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1376, 1385 i 1529), wszedł w życie z dniem 20 lipca 2013 r. Niewątpliwie, więc wyciąg z ksiąg banku traktować należy jako dokument prywatny. Zgodnie z treścią art. 245 k.p.c., dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie.
Nie ulega wątpliwości, że dowód z dokumentu prywatnego jest samodzielnym środkiem dowodowym, którego moc sąd ocenia według zasad określonych w art. 233 § 1 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2004 r., IV CK 474/03, OSNC 2005/6/113, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2009 r., V CSK 439/08, niepubl.). Tym samym nie istnieją jakiekolwiek przeszkody, by sąd orzekający mógł uznać go za podstawę swoich ustaleń faktycznych, a następnie wyrokowania. Moc dowodowa dokumentu prywatnego jest jednak słabsza aniżeli moc dowodowa dokumentu urzędowego. Nie przeszkadza to jednak w tym, aby sąd orzekający w ramach swobodnej oceny dowodów (art. 233 k.p.c.), uznał treść dokumentu prywatnego za zgodną z rzeczywistym stanem rzeczy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 17 stycznia 2018 r., I ACa 682/17, niepubl.). Pozwany wysokość roszczenia początkowo kwestionował, lecz nie zaoferował żadnego dowodu, który mógłby obalić wiarygodność okoliczności wynikających z przedłożonych przez stronę powodową dowodów z dokumentów. Stwierdzenia zawarte w wyciągu z ksiąg bankowych znajdują potwierdzenie w pozostałych przedłożonych przez stronę powodową dokumentach związanych z zawartą przez strony umową.
Wszystkie wskazane przez pozwanego wpłaty, także dokonane po wytoczeniu powództwa, znajdują potwierdzenie w złożonym przez powoda zestawieniu należności i spłat kredytu (k. 46-58) oraz rozliczeniu wpłat (k. 65-67). Wpłaty dokonywane po wytoczeniu powództwa w łącznej wysokości 2.650,00 zł zostały zaliczone na poczet kapitału.
Pozwany, mimo składanych w tym zakresie do powoda wniosków, nie wykazał, że strony doszły do porozumienia odnośnie odroczenia ustalonych terminów płatności rat kapitałowo-odsetkowych lub odnośnie ustalenia niższej wysokości rat. Nie ulega również wątpliwości, że pozwany zaprzestał regularnie płacić ustalone raty, co stanowiło podstawę dokonanego przez powoda wypowiedzenia łączącej strony umowy. Powód przedłożył również skierowane do pozwanego wezwanie do zapłaty, informujące o możliwości złożenia do banku wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Mimo twierdzeń pozwanego, co do braku odpowiedzi strony powodowej na złożone przez niego wnioski odnośnie propozycji zawarcia ugody, należy wskazać, że powód przedłożył kopie pism kierowanych do pozwanego, w których wskazywał na brak możliwości wyrażenia zgody na spłatę zadłużenia w proponowanych ratach, powołując się na niewywiązanie się pozwanego ze złożonej deklaracji telefonicznej co do dobrowolnej spłaty rat.
Podkreślić przy tym należy, że ewentualna trudna sytuacja materialna pozwanego w żaden sposób nie może wpłynąć na zakres jego zobowiązania względem powoda z przedmiotowego stosunku zobowiązaniowego.
Pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku (art. 203 § 1 k.p.c.), przy czym z mocy art. 203 § 4 k.p.c. sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu w sytuacji, gdy okoliczności sprawy wskazują, że czynność ta jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa. Z okoliczności sprawy nie wynika, by cofnięcie pozwu w niniejszej sprawie we wskazanej przez powoda części było sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzało do obejścia prawa. Cofnięcie pozwu w części wynikało z faktu dokonywania przez pozwanego wpłat na poczet należności dochodzonej pozwem po wytoczeniu powództwa.
W razie cofnięcia pozwu poza rozprawą przewodniczący odwołuje wyznaczoną rozprawę i o cofnięciu zawiadamia pozwanego, który może w terminie dwutygodniowym złożyć sądowi wniosek o przyznanie kosztów. Gdy skuteczność cofnięcia pozwu zależy od zgody pozwanego, niezłożenie przez niego oświadczenia w tym przedmiocie w powyższym terminie uważa się za wyrażenie zgody (art. 203 § 3 k.p.c.). Pozew cofnięty nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa.
W związku z tym, że powód cofnął pozew w części obejmującej wskazane wpłaty (co do kwoty 2.650,00 zł) ze skutkiem prawnym, sąd działając na podstawie przywołanych przepisów, postępowanie w niniejszej sprawie w zakresie cofniętego powództwa umorzył, o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji wyroku.
Przedmiotowe powództwo w pozostałym dochodzonym przez powoda zakresie zasługiwało na uwzględnienie.
Nie ulega wątpliwości, że strony łączyła umowa kredytu konsumpcyjnego gotówkowego nr (...) zawarta w dniu 24 marca 2014 r. Pozwany zobowiązał się zwrócić pobrane pieniądze wraz z należnymi odsetkami i kosztami na warunkach określonych umową. Zobowiązania obu stron przedmiotowej umowy zostały określone przez same strony zgodnie z przewidzianą w art. 353 1 k.c. zasadą swobody umów. Kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu kapitału kredytu oraz odsetek i kosztów ustalonych na podstawie postanowień umownych. Pozwany nie wywiązał się w całości z tego obowiązku.
Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (Dz.U. z 2017, poz. 1876 t.j.). Obok korzystania z kredytu i zwrotu składającej się na niego kwoty, art. 69 ust. 1 prawa bankowego nakłada na kredytobiorcę obowiązek zapłaty odsetek kapitałowych. Stopa procentowa to czynnik, który wespół z sumą kredytu kształtuje iloczyn należnej bankowi kwoty odsetek, w określonym umownie przedziale czasu. W zależności od treści konkretnej umowy stopa procentowa może być stała lub zmienna.
Wskazać należy, że strona powodowa uczyniła zadość ciążącemu na niej obowiązkowi i w sposób należyty wykazała, że między stronami doszło do zawarcia ważnej umowy kredytu, że powodowy bank przekazał stronie pozwanej środki pieniężne określone w umowie oraz że pozwany uchybił warunkom umowy, nie wywiązując się z obowiązku spłaty zaciągniętej wierzytelności.
Nieskuteczny okazał się zarzut pozwanego co do przedwczesności powództwa, a zatem braku wymagalności roszczenia, a przy tym również zarzut braku skuteczności wypowiedzenia umowy.
W doktrynie wymagalność roszczenia utożsamiana jest z chwilą, z której upływem wierzyciel może domagać się od dłużnika spełnienia świadczenia. Wskazuje się, że przez wymagalność roszczenia powinno się rozumieć ostatni dzień, w którym dłużnik może spełnić świadczenie w sposób zgodny z treścią zobowiązania.
Z przedłożonej umowy kredytu, z § 10 tej umowy wynika, że bank mógł wypowiedzieć umowę z zachowaniem jednomiesięcznego terminu wypowiedzenia, m.in. w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu i kredytu dodatkowego oraz w razie zwłoki z zapłatą pełnych rat, wynikających z harmonogramu spłat, za co najmniej 2 okresy płatności, po uprzednim pisemnym wezwaniu kredytobiorcy do spłaty wymagalnych należności w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania.
Niewątpliwie podstawą oceny wymagalności roszczenia jest uprzednie rozważenie skuteczności dokonanego przez bank wypowiedzenia łączącej strony umowy. Zgodnie z art. 75 ustawy Prawo bankowe, w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo w przypadku utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej, bank może obniżyć kwotę przyznanego kredytu albo wypowiedzieć umowę kredytu. Wypowiedzenie może być dokonane przez bank w terminie ustawowym, nie krótszym niż 30 dni (a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy - 7 dni). W ocenie sądu samo wypowiedzenie umowy kredytu nie powoduje zniesienia istniejącego między stronami stosunku obligacyjnego wynikającego z zawartej umowy, skutkuje jednak wymagalnością roszczenia banku obejmującego niespłacone raty kredytu oraz odsetki kapitałowe i odsetki za opóźnienie. W powołanym paragrafie 10 umowy kredytu strony uzgodniły warunki wypowiedzenia umowy przez obie strony. Dokonane wypowiedzenie umowy zostało poprzedzone pisemnym wezwaniem kredytobiorcy do spłaty wymagalnych należności w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania.
Analiza treści pisma powoda z dnia 16 września 2016 r. zawierającego wypowiedzenie umowy kredytowej, wskazuje, że w treści pisma podana była zarówno data zawarcia umowy kredytu, jej numer, określono kwotę zadłużenia, a także powód wypowiedzenia umowy tj. „nieuregulowanie zaległości w spłacie rat kredytu”. Zachowano również ustawowy i umowny termin wypowiedzenia 1 miesiąc, liczony od dnia doręczenia pisma pozwanemu. Przedmiotowe pismo zostało doręczone pozwanemu w dniu 23 września 2016 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 19v), a zatem termin wypowiedzenia upływał w dniu 24 października 2016 r. Ze swych obowiązków pozwany się nie wywiązał. Tak więc uprawniony jest pogląd, że zaprzestanie spłaty należności kredytowej jest naruszeniem warunków umowy, uprawniającym bank do jej wypowiedzenia, a okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, aby czynność ta była ze strony banku nadużyciem jego prawa podmiotowego. Wobec czego, w ocenie sądu, należało uznać dokonane wypowiedzenie za skuteczne. Skoro zatem termin wymagalności roszczenia to dzień następny po upływie terminu wypowiedzenia tj. 25 października 2016 r., zaś pozew został wniesiony w dniu 23 grudnia 2016 r., nie można uznać, że powództwo jest przedwczesne.
Wypada zauważyć, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym (z dniem 9 lipca 2018 r.) w myśl regulacji art. 117 § 2 1 k.c., po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2018.1104), roszczenia przedawnione przysługujące przeciwko konsumentowi, co do których do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy nie podniesiono zarzutu przedawnienia, podlegają z tym dniem skutkom przedawnienia określonym w ustawie zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Jedynie w wyjątkowych przypadkach sąd może, po rozważeniu interesów stron, nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi, jeżeli wymagają tego względy słuszności (art. 117 1 § 1 k.c.).
Zgodnie z art. 120 § 1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Biorąc tak więc pod uwagę wymagalność roszczenia z dniem następnym po upływie terminu wypowiedzenia, tj. 25 października 2016 roku, trzyletni termin przedawnienia upływałby zatem w dniu 25 października 2019 r. Pozew w niniejszej sprawie strona powodowa złożyła w dniu 23 grudnia 2016 r., a zatem przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia.
Nie ulega zatem wątpliwości, że pozwany nie wywiązał się względem powoda z obowiązku zwrotu udzielonego kredytu, jak również z obowiązku zapłaty ustalonych w umowie opłat, a także ustalonych w umowie należności odsetkowych, które nie przekraczały wysokości odsetek maksymalnych. Pomimo tego, że początkowo pozwany podniósł zarzut nieistnienia roszczenia oraz zakwestionował wysokość dochodzonego roszczenia, ostatecznie jednak nie kwestionował samego faktu zawarcia umowy, swego zobowiązania ani faktu zadłużenia.
Dokonywane zaś przez pozwanego wpłaty zarówno w czasie trwania umowy, jak i po jej wypowiedzeniu oraz po wytoczeniu powództwa wskazują na świadomość pozwanego co do ciążącego na nim zobowiązania. Ponadto kierowane do powoda wnioski o restrukturyzację zadłużenia oraz częściowa spłata zadłużenia, w ocenie sądu, świadczą w istocie o uznaniu przez pozwanego roszczenia. Należy przy tym zaznaczyć, że uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje według doktryny można podzielić na uznanie właściwe i niewłaściwe. Uznanie niewłaściwe polega na tym, że dłużnik nie składa wprawdzie wyraźnego oświadczenia o uznaniu roszczenia, lecz na podstawie objawów jego zachowania kontrahent może zasadnie przyjmować, że dłużnik ma świadomość ciążącego na nim zobowiązania i ma zamiar dobrowolnego spełnienia świadczenia. Uznanie niewłaściwe jest w istocie oświadczeniem wiedzy zobowiązanego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2011 r., I CSK 703/10, LEX nr 898249). Chodzi zatem o każde zachowanie dłużnika, z którego wynika jego świadomość bycia dłużnikiem. Pozwany, spłacając część roszczenia, jak również wnosząc o rozłożenie należności na raty, miał więc świadomość istnienia zobowiązania wobec powoda.
Z powołanych wyżej względów, uznając zasadność dochodzonego przez stronę powodową roszczenia, w oparciu o przywołane przepisy, sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.899,01 zł tj. kwotę żądaną w pozwie, pomniejszoną o kwotę 2.650,00 zł objętą cofniętym powództwem, o czym orzeczono w punkcie 2. wyroku. Wypada zauważyć, że złożony pozew nie obejmował w ogóle żądania zapłaty odsetek za opóźnienie w zapłacie objętego pozwem świadczenia pieniężnego.
Przepis ten ma charakter wyjątkowy, nie tylko procesowy, ale i materialnoprawny, rozłożenie na raty w istotny sposób rzutuje na kwestię realizacji zasądzonego świadczenia, wpływa również na zakres należnych wierzycielowi odsetek. Z tych względów, stosując przepis art. 320 k.p.c., sąd powinien rozważyć wszystkie okoliczności danej sprawy, zarówno dotyczące pozwanego, jak i powoda. Z reguły wchodzą w grę okoliczności leżące po stronie pozwanego, jego sytuacja majątkowa, finansowa, rodzinna, które czynią nierealnym spełnienie od razu i w pełniej wysokości zasądzonego świadczenia. Nie można jednak nie brać pod uwagę także sytuacji samego powoda, wierzyciela uprawnionego do otrzymania zasądzonego świadczenia.
Wprawdzie pozwany z ostrożności procesowej w razie zasądzenia należności wniósł o rozłożenie na raty zasądzonego świadczenia, na co najmniej 24 miesięczne raty, nie uzasadnił jednak w żaden sposób złożonego wniosku, nie wskazywał na trudną sytuację finansową bądź rodzinną pozwanego ani na inne okoliczności. Wprawdzie sam pozwany we wnioskach kierowanych do powodowego banku z prośbą o rozłożenie na raty powoływał się na swą trudną sytuację finansową, jednakże nie przedłożył żadnych dokumentów na poparcie swoich twierdzeń, nie zgłosił również wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania pozwanego na te okoliczności.
Nie ulega wątpliwości, że na obecną chwilę pozwany nie ma faktycznych możliwości jednorazowego spełnienia zasądzonego świadczenia. Wątpliwym jest również, aby taka możliwość zaistniała w najbliższym czasie, co w ocenie sądu czynią zupełnie nierealnym regulowanie zadłużenia w ratach zaproponowanych przez pozwanego.
Z drugiej strony należy mieć na uwadze także interes powoda uprawnionego do otrzymania zasądzonego świadczenia. Rozłożenie zadłużenia na raty nie może bowiem mieć jedynie na celu ochronę dłużnika przed dalszym zwiększaniem istniejącego zadłużenia, rozłożenie na raty powinno przede wszystkim umożliwiać dłużnikowi spłatę zadłużenia w sposób możliwie dogodny dla dłużnika i nie ingerujący zbytnio w interesy wierzyciela. Sąd rozważając zasadność rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty musi mieć na uwadze interesy obu stron, z jednej strony wierzyciela odnośnie zabezpieczenia optymalnych zasad uregulowania zadłużenia przez dłużnika, z drugiej strony interes zobowiązanego w celu umożliwienia spłaty w sposób realny i dający szansę wyjścia z zadłużenia.
Rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty lub określenie terminu zapłaty jest racjonalne jedynie wówczas, gdy dłużnik wykaże, że dysponować będzie środkami umożliwiającymi wykonanie tak zmodyfikowanego obowiązku w sposób odczuwalny ekonomicznie przez wierzyciela. W niniejszej sprawie pozwany nie przedstawił jednak w tym względzie żadnych dowodów, dotychczasowa sytuacja materialna nie pozwalała na regulowanie zadłużenia w proponowanej przez pozwanego wysokości rat, do dnia wydania wyroku, pomimo upływu kilku miesięcy, pozwany po dokonanym wypowiedzeniu umowy dokonywał wprawdzie wpłat, lecz nieregularnych i znacznie odbiegających od wysokości raty ustalonej w umowie. Zadłużenie z przedmiotowej umowy nie jest jedynym zobowiązaniem obciążającym pozwanego. Powód nie udzielił pozwanemu prolongaty terminu spełnienia świadczenia. Ewentualne uwzględnienie wniosku pozwanego o rozłożenie zadłużenia na raty skutkowałoby oznaczeniem okresu spłaty, który byłby zbliżony do warunków umownych, w bardzo istotny sposób rzutowałoby na kwestię realizacji zasądzonego świadczenia, a także realizację postanowień samej umowy, mając również na uwadze racjonalne zaciąganie przez strony zobowiązań umownych.
Z tych względów w ocenie sądu brak dostatecznych podstaw uzasadniających skorzystanie przez sąd z możliwości przewidzianych w przepisie art. 320 k.p.c.
Wypada zauważyć, że nie ma przeszkód do ewentualnego zawarcia przez strony porozumienia dotyczącego spłaty długu w ratach, bądź odroczenia terminu spłaty, już po uprawomocnieniu się wyroku.
Wnosząc przedmiotowy pozew, powód poniósł opłatę sądową od pozwu w łącznej kwocie 182 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, uiścił także opłatę manipulacyjną dla dostawcy usług płatności w elektronicznym postępowaniu upominawczym w kwocie 1,82 zł, co stanowi łącznie kwotę 200,82 zł. Wobec czego od pozwanego jako przegrywającego spór zasądzono na rzecz powoda kwotę 200,82 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, o czym sąd postanowił w punkcie 3. sentencji wyroku.
Okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniały zastosowania przez sąd w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu regulacji przewidzianej w przepisie art. 103 k.p.c., zgodnie z którym niezależnie od wyniku sprawy sąd może włożyć na stronę lub interwenienta obowiązek zwrotu kosztów, wywołanych ich niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem. Brak jest podstaw do obciążenia jedynie powoda, mimo wygrania sporu, kosztami procesu.
Przez wymienione w powołanym przepisie "niesumienne lub oczywiście niewłaściwe postępowanie" należy rozumieć postępowanie strony w samym procesie, nie zaś przed procesem (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1967 r., II PR 53/67, OSP 1968/6/120). Okoliczność, że powodowy bank odmówił pozwanemu prolongaty spłat kredytu i nie uwzględnił jego wniosku o rozłożenie zaległości na raty, nie świadczy o niewłaściwym lub niesumiennym postępowaniu strony powodowej. Ponadto wbrew twierdzeniom pozwanego nie doszło jedynie do „niewielkich opóźnień w terminach płatności”. Pozwany dokonywał nieregularnych wpłat, w wysokości odbiegającej od wysokości ustalonej w umowie. Dodatkowo mimo deklaracji co do dobrowolnej spłaty zadłużenia w proponowanych ratach, nie wywiązał się z zaproponowanego rozwiązania.
W takim przypadku trudno przyjąć, aby powód zobowiązany był do podjęcia działań mających na celu ukierunkowanie na polubowną spłatę zadłużenia w ratach. Natomiast dochodzenie przez wierzyciela na drodze sądowej wymagalnej należności pieniężnej od pozwanego trudno poczytywać jako niewłaściwe i niesumienne postępowanie. Wobec czego wniosek pozwanego o obciążenie powoda kosztami procesu bez względu na wynik sprawy nie mógł zostać uwzględniony.
Okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniały również zastosowania przez sąd w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu regulacji przewidzianej w przepisie art. 102 k.p.c.

References: art. 359
 art. 95
 art. 1
 art. 245
 art. 233
 art. 203
 art. 353
 art. 69
 art. 75
 art. 117
 art. 5
 art. 1
 art. 120
 art. 320
 art. 320
 art. 103
 art. 102