Source: http://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/wyrok;sn;izba;karna,ik,v,kk,195,08,8570,orzeczenie.html
Timestamp: 2016-02-09 20:31:27+00:00

Document:
Wyrok SN > V KK 195/08 > Izba Karna > Orzecznictwo S�du Najwy�szego > Prawo.Money.pl
Money.plPrawoOrzecznictwoS�d Najwy�szy
S�d Administracyjny
Skuteczna windykacjaLeasing	Wyrok SN - V KK 195/08
Izba:Izba Karna
Sygnatura:V KK 195/08
Typ:Wyrok SN
Opis:Orzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/2/17
Data wydania:2008-12-03
WYROK Z DNIA 3 GRUDNIA 2008 R. V KK 195/08 1. Zatwierdzenie przez s�d postanowienia prokuratora, o kt�rym mo-
wa w art. 237 � 2 k.p.k., ale z uchybieniem terminowi wskazanemu w tym przepisie dla rozstrzygni�cia w przedmiocie takiego zatwierdzenia, nie de-
legalizuje samej kontroli i utrwalania rozm�w po up�ywie tego terminu i nie wywo�uje skutk�w okre�lonych w art. 238 � 3 in fine k.p.k., kt�re odnosz� si� tylko do postanowienia s�du o niezatwierdzeniu przez s�d uprzedniego postanowienia prokuratora o takiej kontroli, tak�e bez wzgl�du na to, czy takie niezatwierdzenie nast�pi�o przed up�ywem, czy ju� po up�ywie, tego terminu. 2. Postanowienie o zarz�dzeniu kontroli rozm�w telefonicznych po-
winno okre�la� w jakim post�powaniu jest ona zarz�dzana, a wi�c co do podejrzenia jakiego przest�pstwa lub jakich przest�pstw z katalogu wska-
zanego w art. 237 � 3 k.p.k., b�d�cego przedmiotem tego post�powania, stosuje si� j�, a tak�e osob�, kt�rej kontrola ta dotyczy oraz no�nik infor-
macji, kt�ry obejmuje; je�eli na danym etapie post�powania nie mo�na, w tym i ze wzgl�d�w technicznych, okre�li� tej osoby imiennie, to nale�y wskaza� j� jako dysponenta okre�lonego urz�dzenia s�u��cego do komu-
nikacji osobistej. Gdy nast�pnie w toku post�powania pojawi si� potrzeba obj�cia kontrol� rozm�w tak�e innych os�b ni� wskazane w postanowieniu albo innych no�nik�w informacji, kt�rymi dysponuj� osoby obj�te uprzed-
nim postanowieniem, nale�y wyst�pi� do s�du o poszerzenie zakresu kon-
troli. To samo dotyczy sytuacji, gdy z uwagi na zakres prowadzonego po-
st�powania nale�a�oby j� zarz�dzi� tak�e w zwi�zku z innymi przest�p-
stwami nale��cymi do katalogu okre�lonego w art. 237 � 3 k.p.k., obj�tymi tym post�powaniem, kt�rych nie dotyczy poprzednie postanowienie o kon-
troli i utrwalaniu rozm�w. Je�eli konieczno�ci takie pojawi� si� w toku pro-
wadzonej ju� kontroli, a zachodzi wypadek niecierpi�cy zw�oki, postano-
wienie o kontroli rozm�w mo�e wyda� prokurator, wyst�puj�c w terminie 3 dni do s�du o jego zatwierdzenie. Jest to w�wczas kontrola legalna, tyle �e warunkowo, a wi�c tylko wtedy, je�eli b�dzie nast�pnie zatwierdzona przez s�d. 3. Wyst�powanie w trakcie prowadzonej, a zarz�dzonej uprzednio lub zatwierdzonej przez s�d, kontroli i utrwalania rozm�w, o poszerzenie tej kontroli lub si�ganie w tym celu po konstrukcj� zawart� w art. 237 � 2 k.p.k., nie jest konieczne, je�eli ujawniaj� si� w jej toku inne przest�pstwa, przynale�ne tak�e do katalogu przest�pstw wskazanych w � 3 art.237 k.p.k., ale �ci�le jednak ��cz�ce si� z tym lub tymi przest�pstwami, co do kt�rych zastosowano kontrol� rozm�w, np. gdy w ramach kontroli odno�nie przest�pstwa zorganizowanej grupy przest�pczej (art. 237 � 3 pkt 14 k.p.k.) trudni�cej si� kradzie�ami samochod�w i handlem nimi lub ich cz�-
�ciami ujawnia si� jedynie, �e e kradzie�e i obr�t tworz� w swym rozmiarze przest�pstwa przeciwko mieniu znacznej warto�ci (art. 237 � 3 pkt 15 k.p.k.) lub odwrotnie, a nie zachodzi potrzeba podmiotowego poszerzenia kontroli czy vice versa. Przewodnicz�cy: s�dzia SN T. Grzegorczyk (sprawozdawca). S�dziowie SN: R. S�dej, J. Sobczak. Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Smardzewski. S�d Najwy�szy w sprawie Marka S., skazanego z art. 279 � 1 k.k., art. 286 � 2 k.k., art. 201 � 1 k.k. i 294 k.k. w zw. z art. 12 k.k., po rozpo-
znaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 3 grudnia 2008 r., kasacji, wnie-
sionej przez obro�c� skazanego od wyroku S�du Okr�gowego w P. z dnia 15 listopada 2007 r., utrzymuj�cego w mocy wyrok S�du Rejonowego w P. z dnia 20 lutego 2007 r., u c h y l i � zaskar�ony wyrok S�du Okr�gowego i utrzymany nim w mocy wyrok S�du Rejonowego i spraw� Marka S. p r z e k a z a � S�dowi Rejo-
nowemu w P. do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji (...). U Z A S A D N I E N I E Marek S. odpowiada� w post�powaniu, dotycz�cym jeszcze czterech innych os�b. On sam zosta� oskar�ony o to, �e w okresie od dnia 21 lipca do dnia 5 sierpnia 1999 r. w P., dzia�aj�c przest�pstwem ci�g�ym, w kr�t-
kich odst�pach czasu, z g�ry powzi�tym zamiarem pope�niania prze-
st�pstw przeciwko mieniu zwi�zanych z kradzie�ami samochod�w, wymu-
szaniem okup�w za wcze�niej skradzione samochody oraz zbywaniem skradzionych samochod�w, sam oraz wsp�lnie i w porozumieniu z innymi osobami, dokona� kradzie�y z w�amaniem do co najmniej 7 samochod�w, opisanych w zarzucie, naby� co najmniej 2 (opisane w zarzucie) samocho-
dy pochodz�ce z przest�pstw i ��da� korzy�ci maj�tkowych za zwrot co najmniej 3 (te� opisanych) wcze�niej skradzionych samochod�w, stano-
wi�cych ��cznie mienie znacznej warto�ci, tj. o czyn z art. 279 � 1 k.k. i z art. 286 � 2 k.k. oraz z art.18 � 3 k.k. w zw. z art. 286 � 2 k.k. i z art. 291 � 1 w zw. z art. 294 � 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a nadto o pope�nienie w dniu 8 grudnia 1999 r. w P. wsp�lnie i w porozumieniu z innym oskar�onym w tej sprawie przest�pstwa z art.13 � 1 w zw. z art. 279 � 1 k.k. Wyrokiem z dnia 20 lutego 2007 r. S�d Rejonowy w P. uzna� go za winnego pope�nie-
nia pierwszego z tych przest�pstw, przyjmuj�c jednak, �e dokona� on sa-
modzielnie oraz wsp�lnie i w porozumieniu z inn� osob� kradzie�y tylko 2 (opisanych w przypisanym czynie) pojazd�w, za� w odniesieniu do pozo-
sta�ych, co do kt�rych zarzucono mu kradzie� z w�amaniem - naby� je wie-
dz�c, �e pochodz� z czynu zabronionego, kwalifikuj�c to przest�pstwo, podobnie jak prokurator, z art. 279 � 1 k.k. i z art. 286 � 2 k.k. oraz z art.18 � 3 w zw. z art. 286 � 2 k.k. i z art. 291 � 1 w zw. z art. 294 � 1 k.k. i art.12 k.k., i skaza� go za to kar� 2 lat pozbawienia wolno�ci; s�d uniewinni� na-
tomiast oskar�onego od zarzutu pope�nienia drugiego z zarzucanych mu przest�pstw podobnie jak wsp�oskar�onego o ten czyn. Apelacje od tego wyroku w cz�ciach skazuj�cych wnie�li obro�cy oskar�onych, w tym i obro�ca Marka S., a wobec jednej ze wsp�oskar�onych os�b tak�e proku-
rator. W apelacji obro�cy Marka S. podniesiono zarzut obrazy przepis�w post�powania, a to: art. 5 i 7 oraz art. 237 � 2, art. 238 � 3, art. 239, 240, 395, 410 i 143 � 1 pkt 6 k.p.k., a nadto b��du w ustaleniach faktycznych. Po rozpoznaniu wniesionych apelacji, S�d Okr�gowy w P., wyrokiem z dnia 15 listopada 2007 r., uchylaj�c zaskar�ony wyrok wobec jednej osoby i zmie-
niaj�c go wobec dw�ch innych, utrzyma� go w mocy w stosunku do Marka S. Od orzeczenia tego kasacj� wywi�d� obro�ca skazanego, zarzucaj�c obraz� przepis�w post�powania, a to: a) art.7, 237 � 3 i 238 � 3 k.p.k., przez oparcie rozstrzygni�cia w kwestii sprawstwa oskar�onego na tre�ci rozm�w telefonicznych uzyskanych wbrew przepisom prawa w sytuacji, gdy przedmiot post�powania przeciwko oskar�onemu w �adnym razie nie mie�ci� si� w katalogu zawartym w art. 237 � 3 k.p.k., b) art. 237 � 2 i art. 239 k.p.k., przez zaniechanie og�oszenia skazanemu postanowienia o kon-
troli i utrwalaniu rozm�w, pomimo prawomocnego zako�czenia post�po-
wania oraz brak uzyskania w ustawowym terminie zatwierdzenia przez s�d zarz�dzenia prokuratora o tej kontroli, c) art. 410 w zw. z art. 366 � 1 k.p.k., przez uznanie przez s�d odwo�awczy za niemaj�cy wp�ywu na tre�� wyro-
ku fakt, �e wszyscy cz�onkowie sk�adu orzekaj�cego w pierwszej instancji nie znali ca�o�ci akt, bowiem nie zapoznali si� oni z 4 tomami akt zawiera-
j�cymi protoko�y z tre�ci� rozm�w Marka S., kt�re stanowi�y jedyny dow�d jego sprawstwa oraz d) art. 457 � 3 k.p.k., przez ca�kowite pomini�cie za-
rzut�w apelacyjnych odno�nie naruszenia przez S�d Rejonowy art. 5 i 7 k.p.k. na skutek uznania za wystarczaj�cy dow�d z utrwalonych rozm�w przy braku innego materia�u dowodowego oraz odno�nie podnoszonego b��du w ustaleniach faktycznych, zaistnia�ego przez uznanie za bezspornie dowiedzione fakty wynikaj�ce z owych rozm�w pozyskanych z narusze-
niem prawa. Wywodz�c w ten spos�b, skar��cy wnosi� o uchylenie obu zapad�ych w sprawie wyrok�w i przekazanie sprawy do ponownego rozpo-
znania w pierwszej instancji. W odpowiedzi na t� skarg� prokurator wni�s� o jej oddalenie jako oczywi�cie bezzasadnej, a podobne stanowisko zapre-
zentowa� na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Krajowej. Rozpoznaj�c t� kasacj� S�d Najwy�szy zwa�y�, co nast�puje. Skarga ta, cho� nie w zakresie wszystkich podniesionych zarzut�w, jest jednak zasadna. Nie jest wi�c zasadny zarzut obrazy art. 237 � 2 k.p.k., przez brak uzyskania w terminie zatwierdzenia przez s�d decyzji prokuratora o zarz�-
dzeniu kontroli rozm�w telefonicznych Marka S. Prawd� jest, �e postano-
wienie prokuratora z dnia 21 grudnia 1999 r. o kontroli i utrwalaniu rozm�w tej osoby, bo o nie tu chodzi, mimo niezw�ocznego przekazania s�dowi, zo-
sta�o przez ten s�d zatwierdzone dopiero dnia 6 stycznia 2000 r. W stanie prawnym w�wczas obowi�zuj�cym przepisy zak�ada�y, �e w wypadkach niecierpi�cych zw�oki prokurator mo�e zarz�dzi� kontrol� i utrwalanie roz-
m�w, jest jednak w�wczas zobowi�zany ,,uzyska� w ci�gu 5 dni zatwier-
dzenie postanowienia przez s�d" (art. 237 � 2 k.p.k. sprzed nowelizacji z ustaw� z dnia 10 stycznia 2001 r., Dz. U. Nr 17, poz.155). Ju� w�wczas wskazywano w doktrynie, �e termin ten nie ma charakteru ani zawitego, ani prekluzyjnego, zatem tak�e p�niejsze zatwierdzenie decyzji prokuratora przez s�d nie delegalizuje samej kontroli (zob. K. Dudka: Kontrola kore-
spondencji i pods�uch w polskim procesie karnym, Lublin 1999, s. 69 i podane tam inne publikacje). Tak�e obecnie, gdy art. 237 � 2 k.p.k., zezwalaj�c nadal prokuratorowi na zarz�dzenie pods�uchu w wypadkach niecierpi�cych zw�oki, nakazuje mu jednocze�nie wyst�pi� do s�du o zatwierdzenie tej decyzji w terminie 3 dni i zak�ada, �e s�d wydaje postano-
wienie w przedmiocie wniosku prokuratora w terminie 5 dni, w doktrynie przewa�a pogl�d, �e prokurator jest bezwzgl�dnie zobowi�zany do docho-
wania 3-dniowego terminu i niewyst�pienie przeze� w tym czasie powinno by� rozumiane tak samo, jak brak zatwierdzenia jego postanowienia o kon-
troli i utrwalaniu rozm�w (art. 238 � 3 in fine k.p.k.), natomiast niedotrzy-
manie przez s�d terminu do zatwierdzenia decyzji prokuratora, prawid�owo przekazanej s�dowi, nie delegalizuje jeszcze samej kontroli (zob. np. R. Stefa�ski w: J. Bratoszewski, L. Gardocki, Z. Gosty�ski, S. Przyjemski, R. Stefa�ski, S. Zab�ocki: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, War-
szawa 2003, t. I, s. 1019; W. Grzeszczyk: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, Warszawa 2008, s. 231; K. Boraty�ska, A. G�rski, A. Sako-
wicz, A. Wa�ny: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, Warszawa 2007, s. 497 i wskazywane tam pi�miennictwo; z zastrze�eniem, �e pods�uch nale�y jednak przerwa�, gdy w ci�gu 5 dni od przekazania wniosku o jego zatwierdzenie prokurator nie otrzyma decyzji s�du o takim zatwierdzeniu - P. Hofma�ski, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks post�powania karnego, Komentarz, Warszawa 2007, t. I, s. 1061). Zauwa�y� nale�y, �e je�eli ustawodawca chcia�by zdelegalizowa� pods�uch zarz�dzony przez prokuratora w sytuacji, gdy s�d w terminie 5 dni od otrzymania jego wniosku nie wyda postanowienia o zatwierdzeniu tego pods�uchu, to da�by temu stosowny wyraz, jak to czyni w innych regulacjach. W przepisach kodeksu brak jest natomiast takiego cho�by przepisu, jak w ustawie o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r. (Dz. U z 2007 r. Nr 43, poz. 267), gdzie w art. 19 ust. 3, w odniesieniu do kontroli operacyjnej zarz�dzanej w wypadkach niecierpi�cych zw�oki przez Policj� zw�oki przez Policj� za zgod� prokuratora, z obowi�zkiem jednoczesnego wyst�pienia do s�du o jej zatwierdzenie, zastrzega si�, �e w razie nieudzie-
lenia przez s�d zgody ,,w terminie 5 dni" od zarz�dzenia tej kontroli, nale�y j� wstrzyma�, a uzyskane materia�y komisyjnie zniszczy�. Tymczasem art. 238 � 3 k.p.k. przyjmuje nakaz zniszczenia utrwale�, ,,gdy s�d nie zatwier-
dzi� postanowienia prokuratora, o kt�rym mowa w art. 237 � 2", a nie gdy nie zatwierdzi� go, w terminie okre�lonym w tym przepisie. Niewykluczone, �e rozwi�zanie takie wi��e si� z za�o�eniem, i� w toku post�powania kar-
nego s�d przed podj�ciem decyzji powinien zapozna� si� z niejednokrotnie obszernym procesowym materia�em dowodowym, ju� zgromadzonym przez prokuratora, aby rozwa�y�, czy istniej� przes�anki do zatwierdzenia jego postanowienia o kontroli i utrwalaniu rozm�w, podczas gdy przy roz-
wa�aniu zatwierdzenia zarz�dzonej ju� kontroli operacyjnej jest to jedynie materia� o operacyjnym tylko charakterze, maj�cy zatem form� stosownych notatek. W konsekwencji nale�y stwierdzi�, �e zatwierdzenie przez s�d po-
stanowienia prokuratora, o kt�rym mowa w art. 237 � 2 k.p.k., ale z uchy-
bieniem terminowi wskazanemu w tym przepisie dla rozstrzygni�cia w przedmiocie takiego zatwierdzenia, nie delegalizuje samej kontroli i utrwa-
lania rozm�w po up�ywie tego terminu i nie wywo�uje skutk�w okre�lonych w art. 238 � 3 in fine k.p.k., kt�re odnosz� si� tylko do postanowienia s�du o niezatwierdzeniu przez s�d uprzedniego postanowienia prokuratora o ta-
kiej kontroli, tak�e bez wzgl�du na to, czy takie niezatwierdzenie nast�pi�o przed up�ywem, czy ju� po up�ywie, tego terminu. Niezale�nie od powy�-
szego nale�y zauwa�y�, �e w sprawie tej materia�y z pods�uchu prowadzo-
nego w oparciu o powy�sze postanowienia nie zosta�y w og�le wykorzy-
stane ani dla poparcia zarzut�w stawianych Markowi S. - czyn z dnia 8 grudnia 1999 r. zarzucany temu oskar�onemu w og�le nie wi�za� si� z ma-
teria�ami z kontroli rozm�w - ani w ustaleniach faktycznych s�du odno�nie tego oskar�onego, gdy� zachowania mu przypisane mia�y miejsce w okre-
sie lipiec - sierpie� 1999 r., a dowody ich dotycz�ce wi�za�y si� z wcze-
�niejsz� kontrol� jego rozm�w z tego w�a�nie okresu. Tym samym, taka czy inna ocena dzia�ania s�du co do kontroli rozm�w z prze�omu 1999 i 2000 r. nie mog�a mie� wp�ywu na tre�� orzeczenia odno�nie tego oskar-
�onego. Nie mo�na te� uzna� za zasadny zarzut obrazy art. 239 k.p.k., przez zaniechanie og�oszenia Markowi S. postanowie� o kontroli rozm�w ,,pomi-
mo prawomocnego zako�czenia post�powania", jako �e prawomocne za-
ko�czenie procesu nast�pi�o tu dopiero po wydaniu zaskar�onego wyroku s�du odwo�awczego, a postanowienia o kontroli tych rozm�w z prze�omu 1999 i 2000 r., a o nie tu chodzi, wyra�nie odracza�y owo og�oszenie do ta-
kiego w�a�nie momentu. Co wi�cej, sam skar��cy przyznaje, �e postano-
wienia te s� w aktach sprawy, gdy� je ,,odtajniono" i oskar�ony ,,m�g� si� wielokrotnie" z nimi zapozna�, kwestionuje tylko brak og�oszenia mu tego postanowienia. Brak ten ma znaczenie z punktu widzenia mo�liwo�ci pod-
dania decyzji o ,,pods�uchu" kontroli odwo�awczej (art. 239 i 240 k.p.k.), ale prawid�owo�� zastosowania samej kontroli i utrwalania rozm�w powinna by� przedmiotem analizy tak�e w toku post�powania, w kt�rym wykorzystu-
je si� materia�y zgromadzone w jej toku i ujawnione w procesie, zanim podda si� je ocenie od strony wiarygodno�ci dowodowej. Zatem sam fakt nieog�oszenia postanowienia o owej kontroli w sytuacji, gdy nie tylko ono, ale i materia�y zgromadzone w jej toku s� znane oskar�onemu, jako temu, kt�rego rozmowy uprzednio kontrolowano, cho� jest w takim uk�adzie uchybieniem, nie mo�e mie� wp�ywu na tre�� wydanego orzeczenia w przedmiocie procesu, a tylko takie naruszenia mog� by� podstaw� �rodka zaskar�enia wnoszonego od wyroku. Nie jest te� zasadny zarzut obrazy art. 410 i 366 � 1 k.p.k. naruszo-
nych przez to, �e S�d odwo�awczy uzna�, i� nie ma wp�ywu na tre�� orze-
czenia fakt, �e cz�onkowie sk�adu s�du pierwszej instancji nie znali ca�o�ci materia�u, gdy� nie zapoznali si� z 4 tomami akt zawieraj�cych protoko�y z tre�ci� rozm�w oskar�onego. Prawd� jest, �e na rozprawie odwo�awczej stwierdzono, i� w wykazie os�b zapoznaj�cych si� w kancelarii tajnej z do-
��czonymi do sprawy 3 tomami akt tajnych brak jest podpisu s�dziego przewodnicz�cej sk�adu �awniczego S�du Rejonowego i �e dopiero S�d odwo�awczy, w ramach uzupe�nienia post�powania, przeprowadzi� dow�d z tych akt, uznaj�c jednak po zapoznaniu z tym materia�em, �e uchybienie w tej materii nie mog�o mie� wp�ywu na tre�� orzeczenia, gdy� w aktach taj-
nych nie ma ,,materia��w istotnych dla ustalenia sprawstwa i winy". Rzecz w tym, �e S�d odwo�awczy ma tu racj�. W materia�ach tych bowiem, obejmu-
j�cych 3 - a nie 4 - tomy, nie ma bynajmniej, jak to twierdzi skar��cy ,,pro-
toko��w z tre�ci� rozm�w Marka S." w zakresie zarzuconych mu i przypisa-
nych czyn�w. S� jedynie - jak wskaza� to zreszt� S�d odwo�awczy - jedy-
nie notatki z utrwalania tych rozm�w i protoko�y odtworzenia kaset z utrwa-
lonymi rozmowami, stwierdzaj�ce sam fakt prowadzenia kontroli rozm�w w okre�lonych dniach i godzinach oraz ich odtworzenia, z podaniem jego czasu i osoby bior�cej udzia� w czynno�ci, bez za��cznik�w do takich pro-
toko��w, czyli stenogram�w poszczeg�lnych rozm�w, jako �e stenogramy te ujawniono ju� w �ledztwie, i to one znajduj� si� w ,,4 tomach", tyle �e jawnych, za��czonych dodatkowo do aktu oskar�enia. By�y one stronom znane ju� w post�powaniu przygotowawczym i na ich wniosek zaliczono je w S�dzie pierwszej instancji, bez odczytywania, do materia�u dowodowego sprawy. Do��czonym materia�em by�y tak�e przekazane przez oskar�yciela publicznego same kasety z nagraniami kontrolowanych rozm�w oskar�o-
nego, kt�re te� odtajniono i kt�rych odtworzenia oskar�ony ani jego obro�-
ca nie ��dali. Kasety te sta�y si� przy tym przedmiotem odr�bnej, szczeg�-
�owej - nie kwestionowanej przez obron� - opinii fonoskopijnej, dokonanej po ich odtworzeniu przez bieg�ego i analizie ich tre�ci i stenogram�w po-
szczeg�lnych rozm�w. To w�a�nie na t� opini� - a nie na inny materia� z pods�uchu - powo�ywa� si� S�d meriti przy ustalaniu stanu faktycznego od-
no�nie przest�pstwa przypisanego Markowi S. Przepis art. 410 k.p.k. na-
kazuje jedynie s�dowi, aby podstaw� wyroku stanowi� ,,ca�okszta�t okolicz-
no�ci ujawnionych w toku rozprawy g��wnej". Materia��w z akt tajnych S�d pierwszej instancji rzeczywi�cie nie zaliczy� w poczet materia�u dowodowe-
go sprawy, ale te� i na nich si� nie opiera� w ustaleniach faktycznych i oce-
nach dowod�w, zatem nie naruszy� on tego przepisu, za� S�d odwo�awczy zaliczaj�c te materia�y w poczet dowod�w, zasadnie wskaza�, �e nie maj� one znaczenia dla samego rozstrzygni�cia w przedmiocie sprawy. Nie po-
winno jednak budzi� w�tpliwo�ci, �e procedowanie S�du pierwszej instancji w zakresie dowod�w z kontroli rozm�w oskar�onego i ich rejestracji nie by-
�o prawid�owe i pr�bowa� to naprawi� S�d odwo�awczy, z tym wszak, �e skar��cy zarzutu w tej materii w kasacji nie wysun��. Dopiero po zapozna-
niu si� z odpowiedzi� prokuratora na kasacj�, w odr�bnym pi�mie podni�s� dodatkowo, z przywo�aniem orzecznictwa, �e samo wprowadzanie dowodu z pos�uchu by�o w jego ocenie nieprawid�owe, gdy� nie odtworzono w s�-
dzie ich zapis�w, a samo odczytanie stenogram�w nie jest w�a�ciw� form� ujawniania dowodu. Tego rodzaju zarzuty nie znalaz�y si� jednak w samej kasacji, a S�d Najwy�szy zwi�zany jest granicami zarzut�w, poza kt�re mo�e wyj�� tylko w wypadkach z art. 435, art. 439 i art. 455 k.p.k. (art. 536 k.p.k.), a omawiane uchybienia nie mieszcz� si� w ramach tych przepis�w. Przyjdzie jednak wr�ci� do tej kwestii w dalszej cz�ci uzasadnienia. Prawd� jest natomiast, �e S�d odwo�awczy, mimo �e w cz�ci spra-
wozdawczej uzasadnienia swego wyroku wyra�nie wskaza�, i� w apelacji obro�cy Marka S. zarzucono tak�e obraz� art. 5 i 7 k.p.k. oraz b��d w usta-
leniach faktycznych, w og�le nie odni�s� si� nast�pnie do tych zarzut�w. Inn� rzecz� jest jednak, �e zarzuty te wi�za�y si� z podwa�eniem dowodu z kontroli i utrwalania rozm�w oskar�onego, a S�d drugiej instancji skupi� si� na wykazaniu nietrafno�ci zarzucanej ju� w apelacji obrazy art. 237 � 3 k.p.k. S�d ten analizuj�c powo�ywane przez obron� postanowienie 7 s�-
dzi�w. S�du Najwy�szego z dnia 26 kwietnia 2007 r. (I KZP 6/07, OSNKW 2007, z. 5, poz. 37) i przenosz�c - wyra�one tam stanowisko o konieczno-
�ci uzyskania tzw. nast�pczej zgody s�du na podmiotowe lub przedmioto-
we poszerzenie zakresu kontroli operacyjnej Policji (art. 19 ust. 3 ustawy o Policji), aby materia� uzyskany w trakcie takiej kontroli m�g� by� uznany za uzyskany legalnie i wprowadzony nast�pnie do procesu - na grunt przepi-
s�w rozdzia�u 26 Kodeksu post�powania karnego, kt�ry mia� w tej sprawie zastosowanie, uzna�, �e nie mo�na go podzieli�. Odwo�uj�c si� do krytycz-
nej glosy do tego orzeczenia (zob. A. Lach, B. Sitkiewicz: Glosa, PiPr 2007, Nr 10, s.146 - 160) S�d odwo�awczy przyj�� za jej autorami, �e skoro kon-
trola rozm�w nast�pi�a za uprzedni� zgod� s�du, to wszelkie informacje pozyskane w jej toku pozostaj� legalne, je�eli tylko dotycz� przest�pstw mieszcz�cych si� w katalogu wskazanym w art. 237 � 3 k.p.k., a wymaga-
na przez S�d Najwy�szy zgoda nast�pcza nie mo�e przecie� legalizowa� dzia�a� dot�d nielegalnych, na co wskazywano ju� w orzecznictwie Trybu-
na�u Konstytucyjnego. S�d odwo�a� si� te� do zasady legalizmu i interesu publicznego w �ciganiu powa�nych przest�pstw, kt�re musz�, jego zda-
niem, przewa�a� nad prawem do zachowania tajemnicy korespondencji. W konsekwencji S�d odwo�awczy uzna�, �e materia� zgromadzony w toku kontroli rozm�w oskar�onego, cho� ostatecznie zarzucono mu czyn inny ni� obj�ty t� kontrol�, ale nadal ,,katalogowy", by� uzyskany legalnie. S�d pomin�� w�wczas, czy te� zapomnia� w zwi�zku z tym, o potrzebie usto-
sunkowania si� do innych zarzut�w apelacji powi�zanych z t� kwesti�. Au-
tor kasacji ponawia wszak tak�e zarzut obrazy art. 237 � 3 k.p.k. podno-
sz�c, �e dosz�o jednak do jego naruszenia, gdy� pods�uch zastosowano w sprawie o obr�t narkotykami, a �adnej z os�b oskar�onych w tej sprawie nie postawiono zarzutu takiego przest�pstwa, podczas gdy kontrol� roz-
m�w zarz�dza si� w post�powaniu dotycz�cym przest�pstwa wskazanego w art. 237 � 3 k.p.k., a po jej zako�czeniu niszczy, gdy nie maj� znaczenia dla post�powania karnego (art. 238 � 3 k.p.k.), czyli tego, w kt�rym je za-
rz�dzono, natomiast Marka S. oskar�ono i skazano w oparciu o te materia-
�y za przest�pstwa przeciwko mieniu znacznej warto�ci, nie wyst�puj�c wcale o kontrol� jego rozm�w w tym zakresie. Mo�na by w tym miejscu stwierdzi�, �e - jak trafnie wskazuje si� w orzecznictwie S�du Najwy�szego - nie stanowi obrazy prawa opowiedze-
nie si� przez s�d za okre�lonym stanowiskiem reprezentowanym w doktry-
nie i nieuwzgl�dnienie innego pogl�du, wyra�onego w danej materii przez S�d Najwy�szy, je�eli tylko stanowisko to s�d �w logicznie i wyczerpuj�co uzasadni� (zob. np. wyrok S�du Najwy�szego z dnia 27 maja 2002 r., V KKN 188/00, OSNKW 2002, z. 11-12, poz. 113; postanowienie S�du Naj-
wy�szego z dnia 13 listopada 2007 r., V KK 287/07, Lex nr 33943). Rzecz wszak w tym, �e ten wym�g logicznego i wyczerpuj�cego uzasadnienia odmiennego pogl�du nie zosta� tu spe�niony, o czym b�dzie jeszcze mowa. Dla jasno�ci sprawy, S�d meriti stwierdzi� w tej kwestii jedynie, �e ,,rozmo-
wy telefoniczne oskar�onego (...) by�y pods�uchiwane i rejestrowane w spos�b zgodny z przepisami, w oparciu o prawomocne postanowienia s�-
du. Ich legalno�� i rzetelno�� rejestracji nie budzi w�tpliwo�ci" oraz �e nie dosz�o do naruszenia art. 237 � 3 k.p.k., gdy� wprawdzie ,,kontrola zosta�a zarz�dzona w zwi�zku podejrzeniem pope�nienia przest�pstwa handlu nar-
kotykami, a dopiero w efekcie zarejestrowania na jej podstawie rozm�w telefonicznych oraz analizy ich tre�ci ustalono, �e Marek S. i inne okre�lone osoby dopuszcza�y si� przest�pstw kradzie�y mienia znacznej warto�ci. Nie zmienia to jednak faktu, �e ustalenia odnosz�ce si� do Marka S. oparte s� o legalnie zebrany materia� dowodowy (...), a organa post�powania do-
piero po pewnym czasie, niezb�dnym do przeprowadzenia dok�adnej ana-
lizy rozm�w (...) dokona�y ustalenia, �e zachowania oskar�onego dotycz� <>". Nale�y w tym miejscu przyjrze� si� bli�ej re-
aliom tej sprawy. Jak wynika z aktu oskar�enia i akt sprawy w kwietniu 1999 r. Proku-
rator Okr�gowy w P. wszcz�� �ledztwo w sprawie dzia�alno�ci zorganizo-
wanej grupy przest�pczej, zajmuj�cej si� obrotem narkotykami, kt�r� kie-
rowa� M. B. Drugim w�tkiem tego post�powania by�a dzia�alno�� grupy os�b zwi�zanych z M. Z., zajmuj�cej si� kradzie�ami samochod�w oraz ich sprzeda�� oraz sprzeda�� cz�ci samochodowych pochodz�cych ze skra-
dzionych samochod�w. W lipcu 2004 r. wydzielono do odr�bnego post�-
powania materia� dowodowy dotycz�cy tej drugiej grupy, a odno�nie M. B. i jego grupy wniesiono akt oskar�enia. Wcze�niej, w dniu 15 lipca 1999 r. prokurator Prokuratury Okr�gowej w P. wyst�pi� do S�du Rejonowego w P. z powo�aniem si� na art. 237 � 1, 3, 4, 5 i 6 k.p.k., jak poda�, w sprawie do-
tycz�cej ,,nielegalnego obrotu narkotykami, tj. czynu z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdzia�aniu narkomani", prowadzonego - jak wynika z uzasadnienia tego� wniosku - wobec wskazanych tam imien-
nie os�b, do kt�rych nie nale�a� Marek S., o zarz�dzenie na okres 30 dni kontroli i utrwalania tre�ci rozm�w telefonicznych kilku os�b, m. in. odno-
�nie L. W. na dwa wskazane tam numery jej telefon�w kom�rkowych, za-
znaczaj�c w uzasadnieniu owego wniosku, �e ustalono, i� u�ywa� je Marek S. oraz, �e ,,zachodzi podejrzenie, �e pozostaj�ce na wolno�ci osoby (...) mog� zajmowa� si� handlem narkotykami, wymuszaniem okupu za skra-
dzione samochody i w zwi�zku z tym kontaktuj� si� (...) ewentualnie z po-
krzywdzonymi na szkod� kt�rych pope�niono przest�pstwa". Postanowie-
niem z tej samej daty S�d Rejonowy, przywo�uj�c jako postaw� prawn� art. 237 � 1 k.p.k. i art. 237 � 3 pkt 13 k.p.k. (handel narkotykami) zarz�dzi� ow� kontrol� na wskazanych telefonach, odraczaj�c og�oszenie tego po-
stanowienia L. W. do zako�czenia �ledztwa i podaj�c, �e wniosek dotyczy telefon�w ,,kt�rymi pos�uje si� L. W.", a odnosi si� do post�powania, kt�re ,,dotyczy mi�dzy innymi pope�nienia przest�pstwa z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. i innych". W oparciu o nie prowadzona by�a kontro-
la rozm�w Marka S. na prze�omie lipca i sierpnia 1999 r. Nast�pnie w dniu 18 listopada 1999 r. prokurator wyst�pi� o ponown� kontrol� rozm�w, tym razem na 2 miesi�ce, m. in. z jednego z uprzednio ju� wskazanych telefo-
n�w, podaj�c wszak ju� w tre�ci tego wniosku, �e jest to aparat b�d�cy w posiadaniu Marka S., a zarejestrowany tylko na L. W., za� post�powanie dotyczy ,,zorganizowanej grupy przest�pczej trudni�cej si� kradzie�� a na-
st�pnie handlem samochodami", w sk�ad kt�rej wchodz� osoby wskazane we wniosku, w tym i Marek S. Postanowieniem z dnia 26 listopada 1999 r., powo�uj�c si� art. 237 � 1 i 3 pkt 14 k.p.k. (zorganizowana grupa przest�p-
cza) S�d Rejonowy zarz�dzi� ow� kontrol� wobec Marka S. W dniu 21 grudnia 1999 r. prokurator na podstawie art. 237 � 2 k.p.k. zarz�dzi� sam kontrol� rozm�w tej�e osoby z innego aparatu kom�rkowego, wskazuj�c, �e ustalono, i� pos�uguje si� on tak�e takim numerem telefonu oraz �e do-
tyczy to przest�pstw z art. 282 � 1 k.k. ,,pope�nianych w ramach zorganizo-
wanej grupy przest�pczej trudni�cej si� obrotem pochodz�cymi z kradzie�y samochodami"; to w�a�nie to postanowienie zatwierdzi� s�d dopiero w styczniu 2000 r., o czym by�a wcze�niej mowa przy analizie zarzutu obrazy art. 237 � 2 k.p.k. Dopiero w kwietniu 2005 r. przedstawiono Markowi S. zarzuty, kt�re pocz�tkowo obejmowa�y 6 odr�bnych przest�pstw, a to: a) przest�pstwo ci�g�e z art. 279 � 1 w zw. z art. 294 � 1 i art. 12 k.k., obejmu-
j�ce kradzie�e siedmiu samochod�w, b) dwa przest�pstwa z art. 286 � 2 k.k., c) jedno przest�pstwo z art. 18 � 3 i art. 286 � 2 k.k., d) tak�e jedno z art. 291 � 1 k.k. dotycz�ce trzech samochod�w oraz e) jedno z art. 279 � 1 k.k., pope�nione z inn� wskazan� tam osob�, od niego zosta� on p�niej uniewinniony, przy czym wszystkie one - poza tym ostatnim - mia�y by� pope�nione mi�dzy dniem 21 lipca a dniem 5 sierpnia 1999 r., a wi�c w okresie stosowania kontroli rozm�w telefonicznych w oparciu o pierwsze ze wskazanych wcze�niej postanowie�. Nast�pnie w maju 2005 r. zmieniono te zarzuty formu�uj�c jedynie dwa, a to: a) czyn z art. 279 � 1 k.k. pope�nio-
ny z inn� osob� oraz b) przest�pstwo ci�g�e, obejmuje pozosta�e pi��, od-
r�bnie uprzednio ujmowanych, zachowa�, kt�re zakwalifikowano teraz z art. 279 � 1 k.k. i z art. 286 � 2 k.k. oraz z art. 18 � 3 k.k. w zw. z art. 286 � 2 k.k. i z art. 291 � 1 k.k. w zw. z art. 294 � 1 k.k. i w zw. z art. 12 k.k. Tak te� uj�to je w akcie oskar�enia w czerwcu 2005 r., obejmuj�cym r�wnie� inne osoby, za odr�bnie zarzucane im czyny tak�e zwi�zane z kradzie�ami samochod�w. Mo�liwo�� stosowania w post�powaniu karnym kontroli i utrwalania rozm�w telefonicznych oraz innych rozm�w i przekaz�w informacji jest �rodkiem wkraczaj�cym w konstytucyjnie chronione prawo do wolno�ci komunikowania si� i wi���c� si� z ni� tajemnic� (art. 49 Konstytucji). Tym samym jednak wyk�adnia przepis�w dopuszczaj�cych tak� kontrol� powin-
na uwzgl�dnia� aspekt konstytucyjny i by� mo�liwie �cis�a, a przy niejasno-
�ci przepisu ustawy wr�cz restryktywna, aby mo�na uzna� j� za zgodn� z ustaw� zasadnicz�. Z art. 237 � 3 k.p.k. wynika, �e kontrola rozm�w jest dopuszczalna ,,tylko wtedy, gdy tocz�ce si� post�powanie lub uzasadniona obawa pope�nienia nowego przest�pstwa dotyczy" wskazanych tam enu-
meratywnie przest�pstw. Jednocze�nie art. 238 � 3 in princ. k.p.k. nakazu-
je po zako�czeniu kontroli zarz�dzenie przez s�d zniszczenia utrwalonych zapis�w, ,,je�eli nie maj� znaczenia dla post�powania karnego". Uwzgl�d-
niaj�c aspekt konstytucyjny nale�y tu przyj��, �e zniszczenie utrwalonych przy kontroli zapis�w rozm�w, o jakim mowa w art. 238 � 3 k.p.k., powinno obj�� wszystkie te z nich, kt�re nie maj� znaczenia dla tego post�powania, w kt�rym kontrol� ow� zastosowano albo dla post�powania dotycz�cego przest�pstwa (jego usi�owania), kt�rego uzasadniona obawa pope�nienia by�a powodem zastosowania tej kontroli. Poniewa� za� katalog wskazany w art. 237 � 3 k.p.k. obejmuje kilkana�cie typ�w przest�pstw, co do kt�rych mo�liwa jest kontrola rozm�w, a art. 94 � 1 pkt 4 k.p.k. wymaga zawarcia w tre�ci postanowienia ,,sprawy oraz kwestii", kt�rej ono dotyczy, to nale�y przyj��, �e przewidziane w art. 237 � 1 i 2 k.p.k. postanowienie o zarz�-
dzeniu tej kontroli, cho� przepisy te nie wypowiadaj� si� w tej materii, po-
winno jednak wyra�nie wskazywa� odno�nie jakiego to, wymienionego w katalogu art. 237 � 3 k.p.k., przest�pstwa si� j� stosuje, a tym samym przywo�ania w nim odpowiedniego punktu lub punkt�w tego ostatniego przepisu. W ten spos�b postanowienie o kontroli rozm�w zakre�la od stro-
ny przedmiotowej dopuszczalny jej zakres, a wi�c post�powanie w jakim si� j� stosuje. Jak zauwa�a si� zasadnie w pi�miennictwie na tle kontroli operacyjnej, kontrola rozm�w nie mo�e mie� bowiem charakteru abstrak-
cyjnego i powinna precyzyjnie okre�la� podmiot i przedmiot, do kt�rych ma by� stosowana (zob. S. Hoc: Glosa do postanowienia sk�adu siedmiu s�-
dzi�w z dnia 26 kwietnia 2007 r. - I KZP 6/07, Ius Novum 2007, nr 2-3, s. 148), a odnie�� to nale�y tak�e do procesowej kontroli tych rozm�w. Nie mo�na zatem uzna� za dopuszczalne zastosowanie owej kontroli og�lnie w oparciu o art. 237 � 3 k.p.k., bez sprecyzowania do jakiej kategorii prze-
st�pstw jest ona stosowana, co ma istotne znaczenie tak�e wtedy, gdy po-
st�powanie obejmuje r�ne ich typy wskazane w tym przepisie. Tylko takie �cis�e rozumienie omawianych przepis�w mo�e by� uznane za pozostaj�ce w zgodno�ci z ustaw� zasadnicz� i jej art. 49. Poniewa� wskazany przepis Konstytucji zawarty jest w rozdziale: Wolno�ci i prawa osobiste, to nie powinno budzi� w�tpliwo�ci, �e zapewnia on wolno�� i ochron� tajemnicy komunikowania si� os�b za pomoc� r�-
nych �rodk�w komunikacji osobistej. W tej materii wypowiada si� art. 237 � 4 k.p.k., dopuszczaj�c mo�liwo�� stosowania kontroli i utrwalania rozm�w w stosunku do osoby podejrzanej, oskar�onego (w szerokim znaczeniu - art. 71 � 3 k.p.k.), pokrzywdzonego, a tak�e wobec innej osoby, z kt�r� mo�e kontaktowa� si� oskar�ony albo kt�ra mo�e mie� zwi�zek ze spraw-
c� lub z gro��cym przest�pstwem. Powy�sze oznacza jednak tylko, �e kontrol� mog� zosta� obj�te wskazane osoby, a nie �e ka�da zarz�dzona kontrola automatycznie i ex lege rozci�ga si� na nie. W konsekwencji, aby pozosta� zn�w w zgodno�ci z ustaw� zasadnicz� nale�y przyj��, �e posta-
nowienie o zarz�dzeniu tej kontroli powinno wskazywa� tak�e osob�, kt�rej ma ona dotyczy� - je�eli nie mo�na jej okre�li� imiennie to nale�y j� wska-
za� co najmniej jako dysponenta okre�lonego urz�dzenia s�u��cego do komunikacji osobistej - oraz sam no�nik informacji s�u��cy do rozm�w, ja-
kie maj� jej podlega�. Rozumowanie to wspiera tre�� art. 240 k.p.k. zak�a-
daj�cego za�alenie na postanowienie dotycz�ce kontroli i utrwalania roz-
m�w, a wnie�� je mo�e ,,osoba, kt�rej dotyczy postanowienie", czyli ta, kt�-
rej rozmowy maj� by� kontrolowane. Poniewa� chodzi o kontrol� rozm�w prowadzonych poprzez r�ne no�niki informacji, przeto mo�e ni� by� za-
r�wno osoba b�d�ca w�a�cicielem danego no�nika, jak i osoba, kt�ra jest tylko jego dysponentem, albo obie te osoby. Przez wskazanie osoby za-
kre�lane s� podmiotowe granice kontroli. Podsumowuj�c, postanowienie o zarz�dzeniu kontroli rozm�w telefo-
nicznych powinno okre�la� w jakim post�powaniu jest ona zarz�dzana, a wi�c co do podejrzenia jakiego przest�pstwa lub jakich przest�pstw z kata-
logu wskazanego w art. 237 � 3 k.p.k., b�d�cego przedmiotem tego post�-
powania, stosuje si� j�, a tak�e osob�, kt�rej kontrola ta dotyczy oraz no-
�nik informacji, kt�ry obejmuje; je�eli na danym etapie post�powania nie mo�na, w tym i ze wzgl�d�w technicznych, okre�li� tej osoby imiennie, to nale�y wskaza� j� jako dysponenta okre�lonego urz�dzenia s�u��cego do komunikacji osobistej. Gdy nast�pnie w toku post�powania pojawi si� po-
trzeba obj�cia kontrol� rozm�w tak�e innych os�b ni� wskazane w posta-
nowieniu albo innych no�nik�w informacji, kt�rymi dysponuj� osoby obj�te uprzednim postanowieniem, nale�y wyst�pi� do s�du o poszerzenie zakre-
su kontroli. To samo dotyczy sytuacji, gdy z uwagi na zakres prowadzone-
go post�powania nale�a�oby j� zarz�dzi� tak�e w zwi�zku z innymi prze-
st�pstwami nale��cymi do katalogu okre�lonego w art. 237 � 3 k.p.k., obj�-
tymi tym post�powaniem, kt�rych nie dotyczy poprzednie postanowienie o kontroli i utrwalaniu rozm�w. Je�eli konieczno�ci takie pojawi� si� w toku prowadzonej ju� kontroli, a zachodzi wypadek niecierpi�cy zw�oki, posta-
nowienie o kontroli rozm�w mo�e wyda� prokurator, wyst�puj�c w terminie 3 dni do s�du o jego zatwierdzenie. Jest to w�wczas kontrola legalna, tyle �e warunkowo, a wi�c tylko wtedy, je�eli b�dzie nast�pnie zatwierdzona przez s�d. Takie te� stanowisko odno�nie tej ostatniej kwestii zaprezento-
wa� Trybuna� Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2005 r. (K 32/04; OTK ZU 2005, nr 11/A, poz. 132), w kt�rym zakwestionowano konstytucyj-
no�� �wczesnego ust. 4 art. 19 ustawy o Policji, ale dlatego, �e zezwala� on s�dowi - przy odmowie zatwierdzenia kontroli operacyjnej zarz�dzonej z uwagi na wypadek niecierpi�cy zw�oki przez organ nies�dowy - na ze-
zwolenie odst�pienia przez Policj� od zniszczenia niekt�rych materia��w uzyskanych w wyniku niezatwierdzonej przez niego kontroli. Odno�nie za� art.19 ust. 3 tej ustawy, kt�rej odpowiednikiem jest art. 237 � 2 k.p.k., Try-
buna� wyra�nie stwierdzi�, �e zebrany w ten spos�b materia� po zatwier-
dzeniu kontroli przez s�d nie mo�e uchodzi� za nielegalny (PiPr 2006, nr 4, s. 78). Uwzgl�dniaj�c aspekt konstytucyjny i rozwi�zania kodeksowe mo�-
na jednak uzna�, �e wyst�powanie w trakcie prowadzonej, a zarz�dzonej uprzednio lub zatwierdzonej przez s�d, kontroli i utrwalania rozm�w, o po-
szerzenie tej kontroli lub si�ganie w tym celu po konstrukcj� zawart� w art. 237 � 2 k.p.k., nie jest konieczne, je�eli ujawniaj� si� w jej toku inne prze-
st�pstwa, przynale�ne tak�e do katalogu przest�pstw wskazanych w � 3 art. 237 k.p.k., ale �ci�le jednak ��cz�ce si� z tym lub tymi przest�pstwami, odno�nie kt�rych zastosowano kontrol� rozm�w, np. gdy w ramach kontroli co do przest�pstwa zorganizowanej grupy przest�pczej (art. 237 � 3 pkt 14 k.p.k.) trudni�cej si� kradzie�ami samochod�w i handlem nimi lub ich cz�-
�ciami ujawnia si� jedynie, �e te kradzie�e i obr�t tworz� w swym rozmia-
rze przest�pstwa przeciwko mieniu znacznej warto�ci (art. 237 � 3 pkt 15 k.p.k.) lub odwrotnie, a nie zachodzi potrzeba podmiotowego poszerzenia kontroli. Nale�y uzna�, �e nowe dodatkowe postanowienie o tej kontroli b�dzie ju� jednak niezb�dne, gdy w ramach dotychczasowej kontroli ujaw-
niaj� si� okoliczno�ci dotycz�ce zupe�nie innych, niezwi�zanych z dotych-
czasowym jej przedmiotem, przest�pstw, ale nale��cych do katalogu okre-
�lonego w art. 237 � 3 k.p.k., np. przy kontroli rozm�w zarz�dzonej odno-
�nie przest�pstwa (przest�pstw) przeciwko mieniu znacznej warto�ci ujaw-
niaj� si� okoliczno�ci zwi�zane np. z wytwarzaniem, przetwarzaniem lub obrotem �rodkami odurzaj�cymi, czy vice versa. W przedstawionym wy�ej, jak�e istotnym z uwagi na konstytucyjnie chronione prawa jednostki, aspekcie S�dy obu instancji orzekaj�ce w tej sprawie, nie przeprowadzi�y odpowiedniej analizy materia��w z pods�uchu stosowanego wobec Marka S. Nie przy�o�y�y one nale�ytej wagi do tak istotnej tu okoliczno�ci jak to, �e w pierwszym postanowieniu o zarz�dzeniu kontroli rozm�w (z dnia 15 lipca 1999 r.) s�d w podstawie prawnej poda� wyra�nie art. 237 � 3 pkt 13 k.p.k., a w uzasadnieniu enigmatycznie tylko stwierdzi�, �e post�powanie w jakim je stosuje dotyczy ,,mi�dzy innymi" przest�pstwa z art. 43 ustawy o przeciwdzia�aniu narkomanii, mimo �e we wniosku o t� kontrol� prokurator wskazywa�, i� zakres post�powania obej-
muje tak�e ,,wymuszanie okupu za skradzione samochody". Zabrak�o w zwi�zku z tym wa�kiej dla sprawy, pog��bionej analizy kwestii, czy posta-
nowienie to ogranicza�o przedmiotowo kontrol� w por�wnaniu z wnioskiem prokuratora, czy te� mog�o jednak dotyczy� - a wtedy, z jakich to przyczyn - r�wnie� owego wymuszania okupu ani czy takie uj�cie przez prokuratora przest�pstwa z art. 286 � 2 k.k. oznacza�o, i� chodzi o czyny wskazane w art. 237 � 3 pkt 5 k.p.k., jak te�, czy owo ,,wymuszanie okupu" wymienione w tym ostatnim przepisie mo�e obj�� tak�e przest�pstwo z art. 286 � 2 k.k., czy mo�e np. z uwagi na systematyk� wewn�trzn� � 3 art. 237 k.p.k. cho-
dzi tu jednak o inne wymuszenia. Zabrak�o tak�e nale�ytego pochylenia si� s�d�w nad wymogiem, �e materia�y z kontroli po jej zako�czeniu mog� by� wykorzystywane dowodowe jedynie w post�powaniu, kt�rego dotyczy�a kontrola (a contrario z art. 238 � 3 in princ. k.p.k.), czyli odno�nie przest�p-
stwa (przest�pstw) b�d�cego (b�d�cych) powodem tej kontroli, z zastrze-
�eniami o kt�rych wcze�niej by�a ju� mowa. Tymczasem, w sprawie tej s�-
dy uzna�y niejako ,,na skr�ty", �e skoro wszystkie kontrole rozm�w dotyczy-
�y tzw. przest�pstw katalogowych, to istotne jest jedynie, i� w wyniku jednej z nich uzyskano informacje co do innego jeszcze przest�pstwa nale��cego tak�e do tego katalogu. Nie mia�o za� dla s�d�w znaczenia, czy t� kontrol� rozm�w, w trakcie kt�rej je uzyskano, zarz�dzono prawid�owo, a wa�ne by-
�o tylko, �e pozosta�e kontrole by�y zarz�dzane poprawnie. Pomini�to przy tym i to, �e dla postawienia oskar�onemu zarzut�w konieczne by�o podej-
mowanie umorzonych uprzednio post�powa� odno�nie poszczeg�lnych kradzie�y pojazd�w, a wi�c nie zastanowiono si� tak�e nad kwesti�, czy uzyskane przez t� kontrol� informacje rzeczywi�cie odnosi�y si� do post�-
powania, w jakim j� zarz�dzono. Nie przeanalizowano r�wnie� z nale�yt� staranno�ci� i tego, �e jedyn� osob� wskazan� wyra�nie w omawianym postanowieniu z lipca 1999 r., jako t�, kt�rej rozmowy z okre�lonych apara-
t�w kom�rkowych mia�y by� obj�te kontrol�, by�a L. W., cho� - jak wspo-
mniano - prokurator podawa� w swym wniosku, �e dysponentem telefon�w, o jakie tu chodzi, jest Marek S. Nie przy�o�ono wreszcie nale�ytej wagi do fakt�w, �e kolejne postanowienia o kontroli, dotycz�ce ju� wyra�nie osoby tego oskar�onego (z dnia 26 listopada i dnia 21 grudnia 1999 r. oraz z dnia 6 stycznia 2000 r.), wskazywa�y w swej podstawie prawnej art. 237 � 3 pkt 14 k.p.k., czyli kontrol� odno�nie post�powanie o przest�pstwo zorganizo-
wanej grupy przest�pczej. Tymczasem temu oskar�onemu nie zarzucono, ani nie przypisano przest�pstw z ustawy o przeciwdzia�aniu narkomanii czy dzia�aniu w zorganizowanej grupie przest�pczej, lecz czyn ci�g�y obejmu-
j�cy kradzie�e i paserstwo skradzionymi samochodami oraz ��danie ko-
rzy�ci maj�tkowej za zwrot skradzionych samochod�w i pomocnictwo do takiego ��dania, a przy tym jako jedno ci�g�e przest�pstwo przeciwko mie-
niu znacznej warto�ci, i to jedynie z okresu obj�tego pierwsz� kontrol� rozm�w z prze�omu lipca i sierpnia 1999 r., bez nale�ytego przy tym - jak ju� wskazano - rozwa�enia przedmiotowego i podmiotowego zakresu tej kontroli. Z punktu widzenia zarzut�w pod jakimi stan�� ten oskar�ony i przypi-
sanego mu przez s�dy przest�pstwa, kolejne kontrole rozm�w z prze�omu 1999 i 2000 r. nie mia�y zatem znaczenia (jak wcze�niej wskazano czyn z grudnia 1999 r. nie wi�za� si� z materia�ami uzyskanymi z kontroli rozm�w z okresu listopad 1999 r. - stycze� 2000 r.), gdy tymczasem S�d odwo�aw-
czy uzna�, �e decyzja co do niej jest ,,swoistym postanowieniem nast�p-
czym", mimo �e wskazuje inny okres kontroli i utrwalania rozm�w. Precyzu-
je bowiem przy tym samym numerze telefonicznym, �e jest to numer tele-
fonu b�d�cego w posiadaniu Marka S., kt�ry nadal jest zarejestrowany na L. W. Tym samym, w odr�nieniu od S�du meriti, kt�ry ten aspekt zupe�nie pomin��, S�d drugiej instancji mia� ju� w�tpliwo�ci odno�nie podmiotowego zakresu pierwszej kontroli, ale uzna�, �e jest ona zalegalizowana, wydan� w kilka miesi�cy p�niej i w innym przedmiotowo zakresie, decyzj� s�du o kontroli rozm�w z tego samego no�nika, tyle �e z wyra�nym okre�leniem jako osoby, kt�rej rozmowy s� teraz obj�te kontrol�, innej ju� osoby, obj�tej uprzednio te� tak� kontrol�, ale bez wskazania jej imiennie w poprzednim postanowieniu s�du. W �wietle takiego rozumowania istota legalnej kontroli rozm�w sprowadza si� w�a�ciwie tylko do no�nika informacji, a nie do oso-
by, kt�rej rozmowy maj� by� kontrolowane i co wi�cej nieprawid�owo�ci w tej materii mog� by� sanowane nast�pcz� decyzj� s�du wobec w�asnej uprzedniej decyzji i to wydan� nawet po kilku miesi�cach w odniesieniu do innej przedmiotowo kontroli, byle tylko do tego samego no�nika informacji z odmiennym okre�leniem jego dysponenta. Tego rodzaju rozumowania nie mo�na zaakceptowa�, gdy� rozmija si� ono nie tylko z przepisami kodeksu odno�nie tzw. nast�pczej zgody s�du na omawian� kontrol�, ale tak�e z istot� samej kontroli i utrwalania rozm�w, jako wkraczaj�cej w sfer� konsty-
tucyjnych wolno�ci osobistych obywateli, a nie no�nik�w informacji. W �ad-
nej mierze nie mo�na te� zgodzi� si� z pr�b� t�umaczenia zaprezentowan� przez S�d odwo�awczy, kt�ry dostrzegaj�c, �e postanowienia o kontroli rozm�w Marka S. zawieraj�, jak to okre�li� ,,niedoci�gni�cia redakcyjne", uzna� jakoby uwzgl�dni� nale�y, �e: ,,Rozdzia� 26 (Kodeksu post�powania karnego - SN) to instytucja nowego kodeksu (...) a przedmiotowe posta-
nowienia zosta�y wydane w pierwszym roku jego obowi�zywania". Wydano je rzeczywi�cie w 11-tym miesi�cu obowi�zywania kodeksu (nota bene po ponad rocznym jego vacatio legis), ale nie mo�e to usprawiedliwia� ewen-
tualnych wadliwo�ci decyzji procesowej, zw�aszcza w sytuacji, gdy chodzi o stosowanie �rodka wkraczaj�cego w sfer� wolno�ci konstytucyjnie chro-
nionych. Kontrola s�du nad nies�dowym post�powaniem przygotowaw-
czym, a o ni� tu chodzi, musi by� przy tym realna, a nie pozorna i formalna. O zakresie stosowanej kontroli rozm�w decydowa� powinien przy tym nie wniosek prokuratora, ale tre�� postanowienie s�du. Nie mo�na te�, ze wzgl�du wag� i szczeg�ln� potrzeb� zwalczania przest�pstw, odno�nie kt�rych kontrola rozm�w jest dopuszczalna, przyk�ada� mniejszego zna-
czenia do wymog�w decyzji s�du o takiej kontroli, jak uczyni� to S�d odwo-
�awczy, skoro poprzez ni� wkracza si� w sfer� konstytucyjnych praw i wol-
no�ci jednostki. Powy�sze wskazuje, �e kwestie zwi�zane z art. 237 � 3 k.p.k. zosta�y w tej sprawie przez S�d meriti nie w pe�ni dostrze�one i w istocie zbyte og�lnikami, bez wnikania w wa�kie dla niej elementy, decyduj�ce o samej legalno�ci stosowanej kontroli rozm�w, a przez to i uzyskanych z niej mate-
ria��w dowodowych, za� S�d drugiej instancji, pr�buj�c naprawi� te man-
kamenty, pog��bi� jedynie wadliwo�ci w tej materii. Dlatego S�d Najwy�szy orzek� o uchyleniu obu zapad�ych w tej sprawie wyrok�w i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Przy ponownym jej rozpatrywaniu S�d Rejonowy, maj�c na uwadze przedstawione wy�ej zapatrywania prawne S�du Najwy�szego, jak i wskazane wcze�niej kwe-
stie, odno�nie kt�rych s�dy dot�d nie wypowiedzia�y si� w niezb�dny spo-
s�b, powinien pochyli� si� z nale�yt� rozwag� nad zagadnieniem legalno-
�ci kontroli i utrwalania rozm�w prowadzonej w oparciu o postanowienie z dnia 15 lipca 1999 r. oraz mocy dowodowej uzyskanych z niej materia��w. Powinien wi�c przeanalizowa� tu tre�� postanowienia s�du o kontroli i utrwalaniu rozm�w wydanego dnia 15 lipca 1999 r. i rozwa�y� z nale�cie pog��bion� argumentacj�, czy mo�na, czy nie mo�na, uzna�, �e jej zakres podmiotowy obejmowa� Marka S., a zakres przedmiotowy nie tylko prze-
st�pstwo z �wczesnej ustawy o przeciwdzia�aniu narkomanii, lecz tak�e inne przest�pstwa wskazane we wniosku prokuratora o t� kontrol�. Analiza podmiotowego zakresu kontroli rozm�w zarz�dzonej powy�szym postano-
wieniem powinna te� mie� na uwadze p�niejsze postanowienia wydane wyra�nie co do kontroli rozm�w tego oskar�onego. Postanowienia te nie maj� natomiast znaczenia dla analizy aspektu przedmiotowego kontroli z okresu lipiec - sierpie� 1999 r., jako �e zarzucane Markowi S. czyny doty-
cz� obecnie jedynie zachowa� przest�pnych z okresu pierwszej z kontroli. W razie pozytywnej odpowiedzi w powy�szej materii S�d Rejonowy powinien przeprowadzi� dow�d z utrwale� kontrolowanych rozm�w, czy-
ni�c to stosownie do wymaga� przepis�w Kodeksu post�powania karnego. I cho� w doktrynie wyst�puj� rozbie�no�ci odno�nie tego, czy kasety z na-
graniem rozm�w utrwalonych podczas ich kontroli s� dowodem rzeczowym czy dowodem z dokumentu (zob. A. Taracha: Czynno�ci operacyjno-
rozpoznawcze, aspekty kryminalistyczne i prawnodowodowe, Lublin 2006, s. 255 - 274 i podane tam stanowiska), to w judykaturze zasadnie wskazu-
je si� (zob. wyrok S�du Najwy�szego z dnia 10 czerwca 2008 r., III KK 30/08, OSNKW 2008, z. 8, poz. 65) - wprawdzie na tle kontroli operacyjnej, ale odnie�� to nale�y tak�e do procesowej kontroli rozm�w - �e uzyskane w jej wyniku materia�y w postaci utrwale� rozm�w telefonicznych podlegaj� odtworzeniu (ods�uchaniu) na rozprawie w trybie odpowiedniego stosowa-
nego art. 393 � 1 zd.1 k.p.k., chyba �e wobec braku sprzeciwu stron zosta-
n� ujawnione bez odtwarzania (art. 394 � 2 k.p.k.), co powinno znale�� od-
zwierciedlenie w protokole rozprawy (art. 143 � 1 pkt 7 k.p.k.), a przek�ady tych zapis�w, tzw. stenogramy, s� jedynie za��cznikiem do protoko�u; po-
winny one by� jednak tak�e ujawnione, co najmniej w trybie art. 394 � 2 k.p.k. Zar�wno przy ustalaniu stanu faktycznego, jak i analizie tych rozm�w nale�y w�wczas opiera� si� na odtworzonym zapisie lub ujawnionych tak�e przek�adach tego zapisu, a nie jedynie na opinii fonoskopijnej. Odno�nie innych dowod�w, powi�zanych z materia�em z kontroli rozm�w (zeznania niekt�rych �wiadk�w), s�d mo�e w�wczas przeprowadzi� je bezpo�rednio lub z wykorzystaniem art. 442 � 2 k.p.k. Maj�c to wszystko na uwadze orzeczono jak w wyroku. Izba Karna - inne orzeczenia:
dokumentdata wyd.
[IK] V KK 138/09 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/8/72
2009-07-16 [IK] V KK 34/09 Postanowienie SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/9/81
2009-08-12 [IK] V KK 2/09 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/10/89
2009-06-01 [IK] V KK 447/08 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/8/70
2009-06-01 [IK] V KK 398/08 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/7/55
2009-04-27 Najnowsze wiadomo�ci
2016-02-09 19:33 Sejm zacz�� prace nad odwr�ceniem reformy procedury karnej z 2015 r.
2016-02-08 16:56 Rynek obrotu ziemi� roln�. Zaw�enie kr�gu nabywc�w obni�y ceny nieruchomo�ci
2016-02-07 17:12 Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. Delegacja Komisji Weneckiej przyje�d�a do Warszawy
Znajd� w tre�ci:
Pozycja: Znajd� w tre�ci:
Narz�dzia dla biznesu
Odwo�ania
Urz�dowe
S�dy polubowne
Wojew�dztwo: ------ Wybierz ------
W�a�ciwo�� wy��czna
Czek zakre�lony

References: art. 237
 art. 238
in fine
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art.237
 art. 279
 art. 286
 art. 201
 art. 12
 art. 279
 art. 286
 art.18
 art. 286
 art. 291
 art. 294
 art. 12
 art.13
 art. 279
 art. 279
 art. 286
 art.18
 art. 286
 art. 291
 art. 294
 art.12
 art. 5
 art. 237
 art. 238
 art. 239
 art.7
 art. 237
 art. 237
 art. 239
 art. 410
 art. 366
 art. 457
 art. 5
 art. 237
 art. 237
in fine
 art. 19
 art. 238
 art. 237
 art. 237
 art. 238
in fine
 art. 239
 art. 410
 art. 410
 art. 435
 art. 439
 art. 455
 art. 5
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 43
 art. 237
 art. 237
 art. 43
 art. 237
 art. 237
 art. 282
 art. 237
 art. 279
 art. 294
 art. 12
 art. 286
 art. 18
 art. 286
 art. 291
 art. 279
 art. 279
 art. 279
 art. 286
 art. 18
 art. 286
 art. 291
 art. 294
 art. 12
 art. 237
 art. 238
 art. 238
 art. 237
 art. 94
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 49
 art. 237
 art. 71
 art. 240
 art. 237
 art. 237
 art. 19
 art.19
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 237
 art. 43
 art. 286
 art. 237
 art. 286
 art. 237
 art. 238
 art. 237
 art. 237
 art. 393
 art. 394
 art. 442