Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151520650003027_VI_GC_001107_2017_Uz_2017-11-14_001
Timestamp: 2020-08-03 09:19:10+00:00

Document:
Treść orzeczenia VI GC 1107/17 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
VI GC 1107/17 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Tychach z 2017-11-14
Sygn. akt VI GC 1107/17 upr/3
Protokolant: Anna Mącznik
po rozpoznaniu w dniu 31 października 2017 r. w Tychach
1) uchyla nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym z dnia 11 sierpnia 2016 roku w sprawie o sygnaturze akt VI GNc 2166/16/2 – w całości;
2) umarza postępowanie co do kwoty 1 571,30 zł (jeden tysiąc pięćset siedemdziesiąt jeden złotych trzydzieści groszy);
3) zasądza od pozwanego S. M. na rzecz powoda M. J. kwotę 1 174,95 zł (jeden tysiąc sto siedemdziesiąt cztery złote dziewięćdziesiąt pięć groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 1 166,51 zł (jeden tysiąc sto sześćdziesiąt sześć złotych pięćdziesiąt jeden groszy) od dnia 6 lipca 2016 roku do dnia zapłaty;
4) oddala powództwo w pozostałym zakresie;
5) zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 90,05 zł (dziewięćdziesiąt złotych pięć groszy) tytułem stosunkowego rozdzielenia kosztów.
Sygn. akt VI GC 1107/17/3
Pozwem z dnia 29 lipca 2016 roku powód M. J. wniósł o zasądzenie od pozwanego S. M. kwoty 5 166,00 złotych wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 6 lipca 2016 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że dnia 12 kwietnia 2016 r. strony zawarły umowę zlecenia. Powód wykonał zlecenie na rzecz pozwanego i wystawił fakturę VAT nr (...) na kwotę 5 166 zł, z terminem płatności na dzień 5 lipca 2016 r., którą pozwany zaakceptował. Powód podniósł, że z uwagi na upływ terminu płatności pismem z dnia 11 lipca 2016 r. wezwał pozwanego od zapłaty rzeczonej kwoty. Pozwany odebrał pismo dnia 21 lipca 2016 r., jednakże nie uregulował należności na rzecz powoda.
W dniu 11 sierpnia 2016 r. Sąd Rejonowy w Tychach Wydział VI Gospodarczy wydał w sprawie o sygn. akt VI GNc 2166/16/2 nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym.
W ustawowym terminie pozwany S. M. wniósł zarzuty od nakazu zapłaty zaskarżając go w całości, wnosząc o uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania.
W uzasadnieniu pozwany podniósł zarzut nieistnienia roszczenia. Pozwany wskazał, że częściowo spełnił świadczenie wynikające z pozwu poprzez zapłatę na rzecz powoda kwoty 1 571,30 zł, zaś pozostała część dochodzonego roszczenia wygasła na skutek kompensaty. Pozwany przyznał, że łączyła go z powodem umowa zlecenia na mocy, której powód zarządzał taborem samochodowym pozwanego i zawierał oraz wypowiadał umowy transportowe, spedycyjne i przewozowe w imieniu pozwanego. Pozwany podniósł, że powód wykonywał swoje obowiązki nieprawidłowo na skutek czego pozwany poniósł szkody, wysokością których obciążył powoda. Pozwany wyjaśnił, że w celu wykonania umowy powód otrzymał do dyspozycji cztery pojazdy dostawcze pozwanego, każdy o gabarytach 4, 20x2, 10x2, 30h, wraz z kierowcami. Powód musiał zdawać sobie sprawę z faktu, że ze względu na gabaryty pojazdy te mogą załadować towar o masie nieprzekraczającej 1250 kg. W kwietniu 2016 r. powód przyjął zlecenie transportowe od przedsiębiorstwa (...) z Austrii, które polegało na odbiorze dwóch palet z załadunkiem i przewiezieniu ich we wskazane miejsce. Dane dotyczące wagi i wymiarów palet zostały udostępnione powodowi wcześniej, tak by mógł się z nimi zapoznać i podstawić pojazdy odpowiednie do transportu. Palety ważyły odpowiednio 800 kg oraz 950 kg wobec czego do wykonania zlecenia potrzebne były dwa pojazdy. Powód zawarł w imieniu pozwanego umowę podzlecenia transportowego z (...) .H.U.W. I. Ł. S., w której uwzględnione zostało jedynie zamówienie odbioru jednej z palet – ważącej 950 kg. Na miejsce rozładunku podjechał zatem zaledwie jeden samochód, którego ładowność pozwalała na zabranie jedynie jednej z palet. Drugi pojazd nie został podstawiony. W rezultacie nieodebrania towaru z miejsca załadunku zleceniodawca zmuszony został do wykonania pozostałej części zlecenia na własną rękę i poniósł z tego tytułu koszty. Pozwany wystawił na rzecz przedsiębiorstwa (...) fakturę VAT na kwotę 500,00 euro, a zleceniodawca zapłacił pozwanemu jedynie kwotę 50,00 euro. Pozostałą część tj. kwotę 450,00 euro (1 990,08 zł, liczone po kursie NBP nr (...) z dnia 12 lipca 2016 r.) pozwany skompensował z poniesioną przez siebie szkodą w tej samej wysokości. Pozwany obciążył wskazaną kwotą powoda doręczając mu notę obciążeniową nr (...) z dnia 13 lipca 2016 r.
Ponadto pozwany wskazał, że druga sytuacja, w której powód naraził pozwanego na szkodę dotyczyła zlecenia nr (...) z dnia 26 kwietnia 2016 r. zawartego przez powoda z austriackim zleceniodawcą (...), którego przedmiotem była usługa transportowa. Pozwany podstawił jednak samochód, który nie spełniał wymogów transportowych, gdyż towarem był gabaryt o wadze 7,5 tony, zaś podstawiony samochód był w stanie przewieźć gabaryt 1250 kg. Pozwany wystawił zleceniodawcy notę obciążeniową nr 4/2016z dnia 27 kwietnia 2016 r. na kwotę 100 euro tytułem zwrotu kosztów podstawienia samochodu (438,11 zł, liczone po kursie NBP nr (...) z dnia 19 lipca 2016 r.), którą obciążył powoda.
Wreszcie pozwany wskazuje, że dnia 23 czerwca 2016 r. powód i pozwany rozwiązali łączącą ich umowę zlecenia z dnia 12 kwietnia 2016 r. W myśl jej postanowień strony obowiązywał dwutygodniowy okres wypowiedzenia, w którym powód zobowiązany był do świadczenia usług na rzecz pozwanego. W ocenie powoda w drugim tygodniu okresu wypowiedzenia powód naraził go na poniesienie strat w postaci utraconych korzyści, które pozwany wycenił na kwotę 1 166,51 zł, którą to kwotą obciążył powoda doręczając mu notę obciążeniową nr (...) z dnia 21 lipca 2016 r. W związku z nieuiszczeniem przez powoda w terminie kwot wynikających z not obciążeniowych nr (...), (...) i (...), pozwany dokonał potrącenia tych należności z wierzytelnością wynikającą z faktury nr (...) wobec czego roszczenie powoda dochodzone w niniejszym postępowaniu całkowicie wygasło.
Pismem procesowym z dnia 5 października 2016 r. powód ograniczył roszczenie pozwu o kwotę 1 571,30 zł uregulowaną przez pozwanego dnia 2 sierpnia 2016 r. i wniósł o zasądzenie kwot: 3 594,70 zł wraz z odsetkami od dnia 6 lipca 2016 r. do dnia zapłaty oraz 8,44 zł wraz z odsetkami od dnia ograniczenia powództwa do dnia zapłaty tytułem odsetek za opóźnienie w zapłacie kwoty 1 571,30 zł, a także o zasądzenie kosztów procesu z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu powód podniósł, że do potrącenia w postępowaniu nakazowym mogą być przedstawione wyłącznie wierzytelności stwierdzone dokumentem urzędowym, zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem, dokumentem potwierdzającym uznanie długu lub innym zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty. Ponadto powód podniósł, że wierzytelności wynikające z deliktu nie mogą być umarzane przez potrącenie. Z tych względów potrącenie dokonane przez pozwanego jest bezskuteczne. Powód wskazał, że z materiału dowodowego nie wynika, iż pozwany w ogóle jakąkolwiek szkodę poniósł. W przypadku zlecenia wykonywanego dla przedsiębiorstwa (...), zleceniodawca zrezygnował z przewozu drugiej połowy ładunku przed terminem dostawy, zatem skoro powód wykonał połowę umowy to należne wynagrodzenie wynosić powinno połowę stawki za przewóz. W zakresie kwoty 100 euro powód zaprzecza, że zdarzenie takie miało miejsce. W odniesieniu do zarzutu, że powód nie wykonywał stosunku łączącego strony w drugim tygodniu okresu wypowiedzenia, powód wskazuje, że korzystał w tym czasie z urlopu wypoczynkowego. Ponadto w tym czasie pozwany zablokował powodowi dostęp do giełd i konta e-mail, co uniemożliwiało podejmowanie jakichkolwiek czynności. Pozwany nie udowodnił poniesienia z tego tytułu jakiejkolwiek szkody.
W toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianom.
Postanowieniem z dnia 16 wrzenia 2016 r. Sąd stwierdził upadek zabezpieczenia na podstawie nakazu zapłaty z dnia 11 sierpnia 2016 r. wydanego w postępowaniu nakazowym.
Dnia 12 kwietnia 2016 r. strony, w ramach prowadzonej przez nie działalności gospodarczej, zawarły umowę zlecenia. Zgodnie z §2 rzeczonej umowy powód zarządzał taborem samochodowym pozwanego i zawierał oraz wypowiadał umowy transportowe, spedycyjne i przewozowe w imieniu pozwanego do kwoty 5 000,00 euro. Natomiast stosownie do §3 ust. 1 umowy powód otrzymał do dyspozycji cztery pojazdy dostawcze pozwanego, każdy o gabarytach 4, 20x2, 10x2, 30h, wraz z kierowcami. Pojazdy te mogły załadować towar o masie nieprzekraczającej 1 200 kg, o czym powód był informowany.
Dowód: umowa z dnia 12 kwietnia 2016 r. (k. 7-9), zeznania świadków K. M. (k. 123-125) i A. M. (k. 126-127).
W kwietniu 2016 r. powód przyjął zlecenie transportowe od przedsiębiorstwa (...) z Austrii, które polegało na odbiorze dwóch palet z załadunkiem i przewiezieniu ich we wskazane miejsce. Dane dotyczące wagi i wymiarów palet zostały udostępnione powodowi wcześniej, tak by mógł się z nimi zapoznać i podstawić pojazdy odpowiednie do transportu. Palety ważyły odpowiednio 800 kg oraz 950 kg czyli łącznie 1 750 kg. pozwany nie miał do dyspozycji samochodu o takiej ładowności, wobec czego do wykonania zlecenia potrzebne były dwa pojazdy. Powód zawarł w imieniu pozwanego umowę podzlecenia transportowego z (...) .H.U.W. I. Ł. S., w której uwzględnione zostało jedynie zamówienie odbioru jednej z palet – ważącej 950 kg. Na miejsce rozładunku podjechał jeden samochód, którego ładowność pozwalała na zabranie jedynie jednej z palet. Drugi pojazd nie został podstawiony. W rezultacie nieodebrania towaru z miejsca załadunku zleceniodawca zmuszony został do wykonania pozostałej części zlecenia na własną rękę i poniósł z tego tytułu koszty. Pozwany wystawił na rzecz przedsiębiorstwa (...) fakturę VAT na kwotę 500,00 euro, a zleceniodawca zapłacił pozwanemu jedynie kwotę 50,00 euro. Pozostałą część tj. kwotę 450,00 euro (1 990,08 zł, liczone po kursie NBP nr (...) z dnia 12 lipca 2016 r.) pozwany skompensował z poniesioną przez siebie szkodą w tej samej wysokości. Pozwany obciążył wskazaną kwotą powoda doręczając mu notę obciążeniową nr (...) z dnia 13 lipca 2016 r.
Dowód: korespondencja e-mail powoda z przedstawicielem (...) (k. 30-41), zlecenie transportowe z dnia 21 kwietnia 2016 r. (k. 42), zlecenie (...) (k. 43), faktura nr (...) z dowodem nadania (k. 44-45), faktura wystawiona przez (...) (k. 46), potwierdzenie wykonania przelewu na kwotę 50,00 euro (k. 47), nota obciążeniowa nr (...) z dnia 13 lipca 2016 r. z dowodem nadania (k. 48-50), zeznania świadków K. M. (k. 123-125) i A. M. (k. 126-127).
Dnia 26 kwietnia 2016 r. powód zawarł umowę zlecenia nr (...) z austriackim przedsiębiorcą (...), którego przedmiotem była usługa transportowa. Pozwany podstawił jednak samochód, który nie spełniał wymogów transportowych, gdyż towarem był gabaryt o wadze 7,5 tony, zaś podstawiony samochód był w stanie przewieźć gabaryt 1 250 kg. Pozwany wystawił zleceniodawcy notę obciążeniową nr 4/2016z dnia 27 kwietnia 2016 r. na kwotę 100 euro tytułem zwrotu kosztów podstawienia samochodu (438,11 zł, liczone po kursie NBP nr (...) z dnia 19 lipca 2016 r.), którą obciążył powoda.
Dowód: zamówienie nr (...) z dnia 26 kwietnia 2016 r. (k. 51), nota obciążeniowa nr (...) z dnia 27 kwietnia 2016 r. (k. 52), korespondencja e-mail pozwanego z przedstawicielem (...) (k. 53), nota obciążeniowa nr (...) z dnia 20 lipca 2016 r. z dowodem nadania (k. 54-56).
Dnia 23 czerwca 2016 r. powód i pozwany rozwiązali łączącą ich umowę zlecenia z dnia 12 kwietnia 2016 r. i ustalili, że powód ma wykonywać prace jeszcze do 7 lipca 2016 r.
Dowód: porozumienie stron z dnia 12 kwietnia 2016 r. (k. 57), zeznania powoda M. J. (k. 127-129), zeznania pozwanego S. M. (k. 129-132).
Powód wykonał zlecenie na rzecz pozwanego i wystawił fakturę VAT nr (...) na kwotę 5 166 zł, z terminem płatności na dzień 5 lipca 2016 r., którą pozwany zaakceptował. Z uwagi na upływ terminu płatności, powód pismem z dnia 11 lipca 2016 r. wezwał pozwanego od zapłaty rzeczonej kwoty. Pozwany odebrał pismo dnia 21 lipca 2016 r., jednakże nie uregulował należności na rzecz powoda.
Dowód: faktura VAT nr (...) (k. 10), wezwanie do zapłaty z dnia 11 lipca 2016 r. wraz z dowodem nadania (k. 11-12).
Dnia 2 sierpnia 2016 r. pozwany zapłacił przelewem na rzecz powoda kwotę 1 571,30 zł tytułem części należności wynikającej z faktury VAT nr (...).
Dowód: potwierdzenie wykonania przelewu (k. 65).
W związku z nieuiszczeniem przez powoda w terminie kwot wynikających z not obciążeniowych nr (...), (...), pozwany dokonał potrącenia tych należności z wierzytelnością wynikającą z faktury nr (...) wobec czego roszczenie powoda wobec pozwanego uległo zredukowaniu do kwoty 1 174,95 zł.
Dowód: oświadczenie o potrąceniu wierzytelności z dowodem nadania (k. 62-64).
Sąd poczynił również ustalenia faktycznie w oparciu o zeznania świadków: K. M. (k. 123-125) i A. M. (k. 126-127) na okoliczność przebiegu współpracy stron, sposobu wykonywania zobowiązań umownych, treści zlecenia przedstawionego K. M., wykonania zlecenia na rzecz pozwanego i faktycznej wielkości ilości towaru do rozładunku - były one spójne, jak też korespondowały z obrazem przebiegu zdarzeń wynikającym z dokumentacji. Należy podkreślić, iż zeznania pochodziły od osób będących bezpośrednim świadkiem okoliczności ustalonych w sprawie..
Sąd pominął natomiast dowód w postaci noty obciążeniowej nr (...) z dnia 21 lipca 2016 r. albowiem pozwany nie udowodnił istnienia poniesionej szkody.
Sąd oddalił wniosek o przesłuchanie świadków P. B., K. B., W. A. i U. A. albowiem ich zeznania nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie.
Sąd uznał za wiarygodne zeznania powoda M. J. w części, to jest w zakresie okoliczności potwierdzonych innymi dowodami w sprawie, Sąd nie dał wiary tym zeznaniom w zakresie twierdzenia, że kontrahent z Austrii rozmyślił się z transportu drugiej z palet, ponieważ nie są one prawdopodobne oraz stoją w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, zwłaszcza dokumentami. Nieprawdopodobne są również zeznania powoda dotyczące tego, że nie wiedział jaką ładowność mają samochody pozwanego, którymi miał zarządzać powód. Świadczyłoby to braku profesjonalizmu ze strony powoda, a nawet uniemożliwiałoby wykonywanie podpisanej umowy z pozwanym. Sąd dał wiarę całości zeznań pozwanego S. M. ponieważ są logiczne, konsekwentne oraz spójne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym, w sprawie.
Powództwo wytoczone w niniejszej sprawie przez powoda M. J. zasługiwało na uwzględnienie jedynie w części.
Powód dochodził należności na podstawie umowy zlecenia i Sąd należność, dochodzoną na tej podstawie, wskutek oceny prawnej, uwzględnił jedynie w części.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 734§1 przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast §2 stanowi, że w braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do wykonania czynności w imieniu dającego zlecenie.
Istota umowy zlecenia wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Należy ona do kategorii umów z zakresu szeroko rozumianego pośrednictwa. Zasadniczymi elementami wyodrębnionymi w definicji tej umowy są: dokonanie czynności prawnej (określonej) oraz działanie dla dającego zlecenie. Stanowi ona konstrukcję umożliwiającą dokonywanie czynności prawnych przy wykorzystaniu zastępstwa. Zastępstwo to polega na dokonywaniu czynności prawnej dla innej osoby (dającego zlecenie), a tym samym może się wyrażać zarówno w działaniu w jego imieniu i z bezpośrednim skutkiem prawnym dla niego, jak i w działaniu w imieniu własnym, ale na rachunek (dla) dającego zlecenie.
Przedmiotem zlecenia jest dokonanie określonej czynności prawnej. Wskazanie na określoną czynność prawną może sugerować, że do istoty umowy zlecenia należy objęcie nią dokonania jednej, oznaczonej w treści umowy czynności prawnej. Czynność taka może zostać wskazana w sposób zindywidualizowany, przez określenie jej rodzaju, przedmiotu, innych postanowień, zwłaszcza przedmiotowo istotnych, a także ewentualnie drugiej strony bądź adresata, albo też tylko przez wskazanie rodzaju takiej czynności (por. J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1540). Przedmiotem zlecenia może być przy tym zarówno czynność prawna jednostronna (np. złożenie oferty, wypowiedzenie umowy), jak i dwustronna (np. zawarcie umowy sprzedaży) czy wielostronna (np. zawarcie umowy spółki). W doktrynie elastycznie ujmuje się przedmiot tej umowy, przyjmując, że może nim być dokonanie więcej niż jednej czynności prawnej (L. Ogiegło (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2011, s. 559; P. Machnikowski (w:) E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz, 2013, s. 1264). Przy takim założeniu przedmiotem umowy może być więcej niż jedna czynność prawna, a nawet nieokreślona ich liczba, a także stałe dokonywanie powtarzalnych czynności prawnych danego rodzaju lub rodzajów (L. Ogiegło (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2011, s. 559; P. Machnikowski (w:) E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz, 2013, s. 1264).
Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (K. Kołakowski (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2011, s. 528; M. Nesterowicz (w:) J. Winiarz, Komentarz, t. II, 1989, s. 685; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1540; A. Szpunar (w:) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2, s. 393; por. też wyroki SA w Poznaniu z dnia 27 września 2012 r., III AUa 447/12, LEX nr 1220616; we Wrocławiu z dnia 22 marca 2012 r., III AUa 1265/11, LEX nr 1164105). Innymi słowy odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 6 września 2012 r., III AUa 285/12, LEX nr 1220579, w którym sąd przyjął, że staranne działanie powinno doprowadzić do określonego celu, jednak konieczność jego osiągnięcia nie jest akcentowana jako element konstrukcyjny). Wykazanie przez zleceniobiorcę należytej staranności przy wykonaniu umowy zwolni go jednak z odpowiedzialności kontraktowej (P. Machnikowski (w:) E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz, 2013, s. 1265).
W przypadku zlecenia o typie pełnomocnictwa skutki czynności prawnej dokonanej przez przyjmującego zlecenie powstają bezpośrednio po stronie dającego zlecenie. To on staje się podmiotem praw i obowiązków wynikających z czynności prawnej dokonanej przez zleceniobiorcę. Takie zlecenie jest w świetle art. 734 § 2k.c. zasadą, gdyż w braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do wykonania czynności w imieniu dającego zlecenie. Oznacza to, że wywołanie odmiennego skutku, a więc objęcie umową zlecenia działania zleceniobiorcy w charakterze zastępcy pośredniego wymaga zastrzeżenia w umowie. Jeżeli z umowy nie wynika odmienna wola stron, umowa ma postać zlecenia o typie pełnomocnictwa (A. Szpunar (w:) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2, s. 390, przyjmuje, że ustawa w tym przypadku nakazuje domniemywać takiej woli stron). Ponadto z przepisu art. 734 § 2 k.c. wynika również, że samo zawarcie umowy zlecenia powoduje udzielenie pełnomocnictwa do dokonania określonej w umowie czynności prawnej. Umocowanie do działania w imieniu zleceniodawcy jest skutkiem prawnym umowy zlecenia przewidzianym w ustawie, o ile strony nie postanowiły inaczej. W związku z tym nie jest wymagane dokonanie – poza zawarciem umowy – czynności prawnej w postaci udzielenia pełnomocnictwa (w odróżnieniu np. od umowy agencyjnej – art. 758 § 2 k.c.).
W ocenie Sądu postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie wykazało, że powód nie dochował należytej staranności wykonując umowę dla pozwanego. Zdarzało się, że lekceważył kontrahentów pozwanego, jak również kierowców, którzy albo musieli długo oczekiwać na transport zwrotny, albo stawiali się pod załadunek towaru, który nie nadawał się do załadowania na dany pojazd.
Następnie podnieść należy, że pozwany w związku z nienależytym wykonaniem umowy przez powoda prawidłowo wystawił noty obciążeniowe nr (...), (...), i dokonał potrącenia tych już wymagalnych należności z wierzytelnością wynikającą z faktury nr (...) dochodzoną przez powoda w niniejszym postępowaniu.
Zgodnie z art. 498§1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnościami drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innymi organami państwowymi.
Stosownie do treści przywołanego artykułu, potrącenie może być skutecznie dokonane, jeżeli łącznie spełnione są następujące przesłanki: wierzytelności muszą być wzajemne, co oznacza, że każda ze stron jest wierzycielem drugiej i jednocześnie jej dłużnikiem. Muszą być one jednorodzajowe, wierzytelność strony korzystającej z potrącenia ma być wymagalna i zaskarżalna. Wymieniana niekiedy dodatkowa przesłanka potrącenia, mianowicie tożsamości osób (zob. K. Gandor, w: SPC, t. 3, cz. 1, s. 857), jak się przyjmuje, zawarta jest już w wymienionej wcześniej konieczności wzajemności wierzytelności (zob. K. Zawada, w: K. Pietrzykowski, Komentarz KC, t. 2, 2005, s. 92; tak też M. Pyziak-Szafnicka, Potrącenie, s. 57). Jednocześnie należy dodać, że pomimo współistnienia wskazanych przesłanek pozytywnych, potrącenie nie będzie możliwe, gdy wystąpi zarazem chociażby jedna z przesłanek negatywnych wymienionych w art. 504 lub 505 k.c. lub w przepisach szczególnych.
Stosownie do treści art. 358§2 k.c. przeliczenia wierzytelności podlegających potrąceniu należy dokonywać według średnich kursów walut ustalanych przez NBP na podstawie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 908 z późn. zm.), chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna stanowi inaczej. Z uwagi na wsteczną moc oświadczenia o potrąceniu (art. 499 zdanie drugie k.c.) do przeliczenia potrącanych wierzytelności należy zastosować kursy walut obowiązujące w dniu, gdy potrącenie stało się możliwe (M. Pyziak-Szafnicka (w:) System prawa prywatnego, t. 6, s. 1149).
W przedmiotowej sprawie powód podniósł, że potrącenie dokonane przez pozwanego jest bezskuteczne wskazując na treść art. 493§3 k.p.c. oraz art. 505 pkt. 3 k.c. jak również na fakt, że pozwany nie udowodnił poniesienia szkody z tytułu wystawionej noty obciążeniowej nr (...). W ocenie Sądu stanowisko powoda tylko częściowo zasługuje na uwzględnienie.
Analiza art. 493§3 k.p.c. może prowadzić do różnych wniosków. Wykładnia semantyczna uzasadnia takie rozumienie wskazanego przepisu, że zarówno powód dochodząc swego roszczenia oraz pozwany, broniąc się przed nim, w postępowaniu nakazowym muszą korzystać z wymienionych wyżej dokumentów. Wedle tego stanowiska pozwany może bronić się procesowym zarzutem potrącenia tylko w sytuacji, gdy jego wierzytelność (analogicznie jak wierzytelność drugiej strony), udokumentowana zostanie w sposób wskazany w art. 485 k.p.c.. W takim wypadku, w świetle art. 493§3 KPC, bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy pozwany jeszcze przed zawiśnięciem sporu złożył drugiej stronie oświadczenie o potrąceniu i wskutek tego wygaszona została wierzytelność, czy też chciałby to uczynić dopiero w zarzutach od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym. Zdaniem Sądu przepis art. 493§3 k.p.c. można interpretować inaczej. W tym wypadku konieczne jest wyraźne odróżnienie procesowego zarzutu potrącenia od potrącenia jako sposobu wygaszania zobowiązań normowanego w prawie materialnym. Jest bowiem poza sporem, że uwzględniając regulację potrącenia zawartą w Kodeksie cywilnym nie istnieją żadne przeszkody, które by warunkowały jego dokonanie od formy dokumentującej istnienie wzajemnych wierzytelności. Istnieje zatem, np. możliwość potrącenia wierzytelności wynikającej z umowy zawartej w formie aktu notarialnego z wierzytelnością, której źródłem była np. umowa zawarta ustnie. Jak można sądzić nie wymaga szerszego dowodu przeświadczenie o tym, że wyjaśniając zakres art. 493 § 3 k.p.c. nie da się uniknąć rozważań dotyczących pozaprocesowych skutków potrącenia. Wyraźnie należy zatem zwrócić uwagę na okoliczność, że oświadczenie woli złożone przez dłużnika wzajemnego, któremu przysługuje wierzytelność nieudokumentowana w rozumieniu art. 485 k.p.c. , prowadzi do powstania skutku prawnego polegającego na wygaszeniu wzajemnej wierzytelności (tak M. Gutowski, Potrącenie w postępowaniu nakazowym – relacja między prawem materialnym a procesowym, PPH Nr 9/2004, s. 41 i n. Zob. także K. Zagrobelny [w:] Kodeks cywilny. Komentarz do artykułów 1–534, pod red. E. Gniewka, t. I, Warszawa 2004, s. 1290). Zważyć przy tym należy, że z kolei przepisy proceduralne nie są władne regulować zachowań przyszłych stron procesu. O tym decydują jedynie stosowne normy zawarte w Kodeksie cywilnym. A zatem, wyjaśniając znaczenie art. 493 § 3 k.p.c. nie można się jedynie ograniczać do roztrząsania kwestii procesowych, z pominięciem istotnego zagadnienia, jakim jest ocena istnienia bądź nieistnienia roszczenia materialnego. Ponadto wskazać należy, że fakt, że określona wierzytelność jest objęta postępowaniem sądowym, nie wyklucza jej skutecznego potrącenia w jakiejkolwiek fazie innego postępowania; oświadczenie o potrąceniu może być bowiem złożone także w toku procesu (wyrok SN z dnia 9 października 2003 r., V CK 319/02, LEX nr 82267; wyrok SA w Katowicach z dnia 9 kwietnia 2009 r., V ACa 38/09, LEX nr 523890; wyrok SN z dnia 10 sierpnia 2010 r., I PK 56/10, LEX nr 678009; wyrok SA w Warszawie z dnia 22 lipca 2011 r., VI ACa 783/10, LEX nr 950655; wyrok SA w Warszawie z dnia 11 października 2011 r., VI ACa 407/11, LEX nr 1101540).
Natomiast wyłączenie przez art. 505 k.c. potrącenia określonych tam wierzytelności nie ogranicza samej tylko możności złożenia oświadczenia woli o potrąceniu (dokonania potrącenia), lecz wyłącza ich potrącalność. Wyłączenia te należy więc rozpatrywać w tej samej płaszczyźnie co warunki potrącalności określone w art. 498 k.c. Okoliczności wymienione w art. 504 i 505 k.c., których wystąpienie stoi na przeszkodzie potrącenia, są w doktrynie określane jako tzw. negatywne przesłanki potrącenia (zob. np. L. Stępniak, Glosa do wyroku SN z dnia 15 grudnia 1994 r., I CRN 149/94, OSP 1996, z. 4, poz. 84; M. Pyziak-Szafnicka (w:) System prawa prywatnego, t. 6, s. 1100 i n.). W doktrynie wyrażono zarazem zapatrywanie, że przewidziany w art. 505 k.c. zakaz potrąceń nie obowiązuje w sytuacji, gdy po obydwu stronach potrącenia występują wierzytelności chronione tego samego rodzaju, bowiem wówczas szczególna potrzeba ochrony tych wierzytelności ulega zniesieniu (tak K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz, 2013, s. 947 i n.; por. A. Rzetecka-Gil, Komentarz do art. 505 k.c., 2011, Lex/el, teza 21).
W ocenie Sądu noty obciążeniowe o nr 6 i 7 zostały prawidłowo wystawione i udokumentowane.
W świetle powyższych rozważań należało uznać, że roszczenie powoda w zakresie kwoty 1 990,08 zł i kwoty 438,11 zł wygasło. Postępowanie dowodowe potwierdziło podstawę zastosowanych not również w zakresie wysokości.
Wreszcie w odniesieniu do roszczenia o utracone korzyści, będące podstawą wystawienia noty obciążeniowej nr (...) podnieść należy, że pozwany nie wykazał jej istnienia.
Artykuł 361§2 k.c. określa dwie postacie szkody majątkowej, które objęte są obowiązkiem odszkodowawczym (jej "naprawienia"). Są to: strata ( damnum emergens) i utracone korzyści ( lucrum cessans). Obie te postacie uszczerbku majątkowego podlegają obowiązkowi odszkodowawczemu. Jest to zasada pełnego odszkodowania, od której odstępstwo wskazać może ustawa lub umowa stron zobowiązaniowego stosunku odszkodowawczego. Istnienie szkody majątkowej stwierdza się za pomocą metody dyferencyjnej. Polega ona na porównaniu stanu majątku poszkodowanego z chwili ustalania szkody ze stanem hipotetycznym, w jakim by się on znalazł, gdyby nie pojawiło się zdarzenie szkodzące. Metoda ta jest powszechnie akceptowana w piśmiennictwie (szczegółowo zob. M. Kaliński, Szkoda na mieniu, s. 183 i n. i powołana tam literatura). Również w orzecznictwie stosowana jest dyferencyjna metoda ustalenia faktu poniesienia szkody: " Szkoda to uszczerbek występujący w sferze interesów, zwłaszcza majątkowych, danego podmiotu, obejmujący różnicę między stanem istniejącym po jej wyrządzeniu a hipotetyczną sytuacją, która istniałaby, gdyby do niej nie doszło" (wyr. SA w Łodzi z 29.4.2015 r., I ACA 1141/14, L.).
Szkoda w postaci utraconych korzyści – lucrum cessans, polega na braku spodziewanego powiększenia majątku poszkodowanego, spowodowanego zdarzeniem szkodzącym. Typowe przykłady to: nieuzyskanie zarobku, nieosiągnięcie dochodów z działalności gospodarczej, utrata pożytków rzeczy lub prawa ( M. Kaliński, Szkoda na mieniu, s. 279–280; T. Dybowski, w: System PrCyw, t. III, cz. 1, 1981, s. 228–229). Ustalenie utraty spodziewanych korzyści następuje na podstawie analizy prawdopodobieństwa ich osiągnięcia przez konkretnego pokrzywdzonego – na tle jego indywidualnej sytuacji majątkowej. Zbadać należy zwłaszcza sposób (mechanizm) osiągania (utraconych) korzyści. Nie należy tu stosować generalizującej oceny "normalności" oraz rodzaju osiąganych dochodów. Prawdopodobieństwo uzyskania korzyści (utraconych) musi być wysokie i realne. Jego ocena opiera się na znajomości sposobu osiągania danego typu wpływów finansowych lub innych aktywów majątkowych oraz na doświadczeniu życiowym. W orzecznictwie podkreśla się, konieczność stwierdzenia wysokiego stopnia prawdopodobieństwa uzyskania korzyści. Odróżnia to podlegające obowiązkowi odszkodowawczemu lucrum cessans od tzw. szkody ewentualnej, polegającej jedynie na utracie możliwości uzyskania pewnych wpływów (wyr. SN z 14.8.2007 r., V CSK 174/07, L.; wyr. SN z 9.7.2014 r., I PK 15/14, L.). Odszkodowanie objąć może tylko utratę korzyści osiąganych w sposób dozwolony prawem. Nie podlegają więc kompensacie dochody uzyskiwane sprzecznie z prawem lub mające charakter niegodziwy.
Ciężar dowodu istnienia szkody i jej rozmiaru spoczywa na poszkodowanym (art. 6 k.c.). Powód nie przedstawił dowodu na okoliczność poniesienia szkody czyli utraconych korzyści z tytułu niewykonywania przez pozwanego swoich obowiązków w drugim tygodniu okresu wypowiedzenia, a ciężar dowodu tej okoliczności spoczywał na nim zgodnie z wyżej przywołanym art. 6 k.c. Uwzględniając treść art. 6 k.c. trzeba bowiem stwierdzić, że to do osoby występującej z pozwem należy udowodnienie faktów pozytywnych, które stanowią podstawę powództwa, gdyż z faktów tych wywodzi ona swoje prawo. Do przeciwnika natomiast należy wykazanie okoliczności niweczących to prawo lub uniemożliwiających jego powstanie (OSNP 1998/18/537). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.)(OSNC 1997/6-7/76 Przegląd Sądowy 2001/4/81). Innymi słowy na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów uzasadniających jego roszczenie, a na stronie pozwanej obowiązek udowodnienia okoliczności uzasadniających jej wniosek o oddalenie powództwa.​
W konsekwencji powyższego obie wierzytelności (powoda i pozwanego) umorzyły się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej, tj. do kwoty 1 174,95 zł (3 603,14 zł – 1 990,08 zł – 438,11 zł = 1 174,95 zł).
Zatem biorąc pod uwagę wyżej poczynione rozważania, Sąd uznał dochodzone przez powoda roszczenia za zasadne jedynie w części, w związku z tym w punkcie 3 sentencji wyroku zasądzono od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1 174,95 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 1 166,51 zł (1 174,95 zł – 8,44 zł) od dnia 6 lipca 2016 r. do dnia zapłaty.
Sąd umorzył postępowanie co do kwoty 1 571,30 zł na skutek ograniczenia roszczenia przez powoda, o czym orzekł w punkcie 2 sentencji postanowienia.
Sąd oddalił powództwo w zakresie pozostałej kwoty, tj. 2 428,19 złotych (1 990,08 zł + 438,11 zł = 2 428,19 zł) orzekając o tym w punkcie 4 sentencji wyroku.
Zgodnie z art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Na koszty procesu powoda w sprawie składały się kwoty: 63,00 zł z tytułu uiszczonej opłaty sądowej, 17,00 zł z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, koszt zastępstwa procesowego strony powodowej ustalone zgodnie z §2 pkt. 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r. ze zm.) w kwocie 2 400,00 zł, co daje łączną kwotę 2 480,00 zł. Na koszty procesu pozwanego składały się kwoty 17,00 zł z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, opłata od zarzutów 188 zł oraz koszt zastępstwa procesowego strony pozwanej w wysokości 2 400,00 zł, co daje łączną kwotę 2 605,00 zł. W związku z powyższym łączny koszt procesu wyniósł 5 085,00 zł. Powód utrzymał się ze swoim żądaniem w 47 %, a zatem pozwany wygrał sprawę w 53%. Pozwany winien zatem zwrócić powodowi kwotę 90,05 zł, o czym orzeczono w punkcie 5 sentencji wyroku.
Dodano: 22 stycznia 2018 , Opublikował(a): Beata Sojka

References: art. 734
 art. 734
 art. 734
 art. 758
 art. 498
 art. 504
 art. 358
 art. 24
 art. 493
 art. 505
 art. 493
 art. 485
 art. 493
 art. 493
 art. 493
 art. 485
 art. 493
 art. 505
 art. 498
 art. 504
 art. 505
 art. 505
 art. 6
 art. 6
 art. 100