Source: http://ptcmoney.my3gb.com/Zniesienie,wspF3B3wB3asnoB6ci,100.php
Timestamp: 2016-05-28 23:53:21+00:00

Document:
zniesienie wspólności małżeńskiej
Zemsta Aleksandr Fredro
bagnet tokariew budowa
Moeller Eaton wyzwalacz wzrostowy zP ASA2F230
guma przeplywomierza vectra a
beger anderkower
Ogl�dasz odpowiedzi wyszukane dla zapytania: zniesienie współwłasności
kaka wyskrobał(a): Ponadto w art 285 mamy sformułowanie "można obciążyć" i pytanie dalej aktualne, kto może : tylko własciciel, czy rownież sąd? Co do zasady służebność ustanawia się w drodze czynności prawnej (umowy). _Wyjątkowo_ można ustanowić przez orzeczenie sądowe. W jakich przypadkach? Podałem to w moim pierwszym poście w tym wątku: s.d.k., zniesienie współwłasności i tzw. służebność budynkowa. A więc jak są dwie nieruchomości i właściciel jednej z nich chce ustanowienia służebności np. przepędzania bydła przez grunt sąsiada i nie dojdzie między nimi do umowy, to sąd nie może ustanowić służebności, bo służebność przepędzania bydła nie mieści się ani w s.d.k. ani w zniesieniu współwłasności ani w służebności budynkowej. oj znowu się nie zgadzam. Przepęd bydła mieści sie w służebności drogi koniecznej i jest to nawet typowy przypadek ustanowienia tej słuzebności. Przypomnę tylko , że s. d. k. to nic innego jak prawo przejazdu, przechodu i przegonu zwierząt. " odpowiedni dostęp" w rozumieniu art 145 k.c. to możliwość m. in. przepędu zwierząt. wowka Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Bartek Gliniecki <em@nieistotny.pl napisał(a): OSN 1992 r., poz. 103, orz. z 10.01.2002 r. sygn. II CKN 639/99 Dziękuję, sprawdzę w wolnej chwili. Niemniej muszę przyznać, że nie jestem usatysfakcjonowana rozwojem wątku. W dyskusji wzięły udział 2 osoby wyrażające odrębne opinie; właściwie dalej nie jestem do końca przekonana, czy sąd może coś narzucić w oparciu o z art. 285,286 kc. A przy okazji jeszcze pytanie, w oparciu o jakie przepisy następuje wydawannie decyzji administracyjnej? (cały zakres przypadków) więc podsumujmy: Sąd może ustanowić "przymusowo" służebności: - drogi koniecznej (przechód, przejazd, przegon bydła oraz zgodnie z orzecznictwem SN dostęp do wodociagu, sieć energetyczna, gazownicza) - służebnośćbudynkowa (art. 151k.c. - przekroczenie granic gruntu) - w trakcie postepowania o zniesienie współwłasności (dział spadku, podział majątku dorobkowego) - mogą to być przeróżne słuzenbności gruntowe, spotakałem sie np. z prawem przechodu przez klatkę schodową,, służebność mieszkania i korzystania z części lokalu mieszkalnego (w tym przypadku była to służebność osobista a nie gruntowa), służebność polegająca na korzystaniu z hydroforu znajdującego sie w innym lokalu, słuzebność czerpania wody ze studni. W innych przypadkach Sąd nie ma możliwości przymusowego ustanowienia służebności, przynajmniej takie jest moje zdanie. wowka Wy�wietl reszt� odpowiedzi
wowka <wow@poczta.gazeta.pl napisał(a): więc podsumujmy: Sąd może ustanowić "przymusowo" służebności: - drogi koniecznej (przechód, przejazd, przegon bydła oraz zgodnie z orzecznictwem SN dostęp do wodociagu, sieć energetyczna, gazownicza) - służebnośćbudynkowa (art. 151k.c. - przekroczenie granic gruntu) - w trakcie postepowania o zniesienie współwłasności (dział spadku, podział majątku dorobkowego) - mogą to być przeróżne słuzenbności gruntowe, spotakałem sie np. z prawem przechodu przez klatkę schodową,, służebność mieszkania i korzystania z części lokalu mieszkalnego (w tym przypadku była to służebność osobista a nie gruntowa), służebność polegająca na korzystaniu z hydroforu znajdującego sie w innym lokalu, słuzebność czerpania wody ze studni. W innych przypadkach Sąd nie ma możliwości przymusowego ustanowienia służebności, przynajmniej takie jest moje zdanie. Jeszcze raz dzięki. Na podstawie zaprezentowanych rozważań dochodzę do wniosku, że różnice zdań w poruszonej kwestii biorą się zapewne z odmiennej (szerokiej) interpretacji "drogi koniecznej", natomiast na podstawie art. 285 sąd nie może obciażyć słuzebnością, nawet jeżeli są ku temu przesłanki (powiedzmy natury społecznej, a sprawy nie da się podciągnąć pod ww przypadki) Pozdrawiam, Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Chciałabym Was zapytać, czy orientujecie się może czy wg. polskiego prawa dzieci mogą byc pociągane do odpowiedzialności finansowej za długi zaciągnięte przez rodziców? Sytuacja wygląda następująco: Ojciec prowadził spółkę z o.o. Zawiesił działalność gospodarczą, ale wciąż (od ponad roku) ma dług w ZUSie. Przed zawieszeniem działalności nastąpiło sądowe zniesienie współwłasności majątkowej rodziców oraz ich rozwód, jednak do dziś nie przeprowadzono podziału majątku. Dla ZUSu ojciec jest nieosiągalny i uchyla sie od spłaty (zostal wymeldowany z mieszkania i nie mieszka w nim, ponadto po wymeldowaniu nigdzie indziej sie nie zameldował). Dodam, że współny majątek rodziców nigdy nie był przedmiotem jakiegokolwiek zastawu czy poręczenia finansowego na rzecz spółki. 1. W jaki sposób może przebiegać egzekucja długu zaciągniętego przez ojca? 2. Czy matka po zniesieniu współwłasności majątkowej i rozwodzie też może odpowiadać za długi ojca zaciągnięte już po ogłoszeniu wyroków w tych sprawach? 3. Czy ja jako córka w jakikolwiek sposób moge byc pociągnięta do odpowiedzialności za długi ojca? Bardzo Was proszę o wyjaśnienie. Aga Wy�wietl reszt� odpowiedzi
On Wed, 14 Nov 2001, Agnieszka Nowak wrote: Chciałabym Was zapytać, czy orientujecie się może czy wg. polskiego prawa dzieci mogą byc pociągane do odpowiedzialności finansowej za długi zaciągnięte przez rodziców? Jeśli przyjmą spadek wprost lub z dobrodziejstwem inwentarza - w tym drugim przypadku ich odpowiedzialność jest ograniczona do wysokości majątku spadkowego. do dziś nie przeprowadzono podziału majątku. Dla ZUSu ojciec jest nieosiągalny i uchyla sie od spłaty (zostal wymeldowany z mieszkania i nie mieszka w nim, ponadto po wymeldowaniu nigdzie indziej sie nie zameldował). Czyli ojciec żyje? Przecież w takim wypadku w ogóle nie ma o czym mówić. 1. W jaki sposób może przebiegać egzekucja długu zaciągniętego przez ojca? Normalnie, to wierzyciel wskazuje z czego komornik ma egzekwować, w razie niemożności znalezienia odpowiedniego majątku egzekucję się zawiesza aż takowy się pojawi. 2. Czy matka po zniesieniu współwłasności majątkowej i rozwodzie też może odpowiadać za długi ojca zaciągnięte już po ogłoszeniu wyroków w tych sprawach? Też, ale tylko z majątku niegdyś wspólnego. 3. Czy ja jako córka w jakikolwiek sposób moge byc pociągnięta do odpowiedzialności za długi ojca? W żadnym razie. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: ZNOSZENIE SIĘ WZAJEMNE ZACHOWKÓW
----- Original Message ----- From: "Falkenstein" <rodrig_von_falkenst@gazeta.pl Newsgroups: pl.soc.prawo Sent: Wednesday, February 25, 2004 10:04 PM Subject: Re: ZNOSZENIE SIĘ WZAJEMNE ZACHOWKÓW Jak umrze żona, po której z testamentu dziedziczy B, wtedy A, jako pominietemu przysługuje prawo do zachowku. I nie ma, ze B "nie wypłaci", jak nie zechce po dobroci to jest pozew o wypłatę zachowku i komornik. Poza tym nie rozumiem o co chodziz tym traktowaniem, Skoro A dziedziczy połowę to B nie ma co się rządzić jak na swoim. Jak się będzie burzyć to jest powództwo o dopuszczenie do współposiadania i ostatecznie o zniesienie współwłasności. Chyba mi mózg poszedł spać nie zajarzyłem na czym polega: 'dopuszczenie do współposiadania i ostatecznie o zniesienie współwłasności' PZDR Wy�wietl reszt� odpowiedzi
----- Original Message ----- [wrrrrrrrrrrr! (ciach piłą łańcuchową)] Chyba mi mózg poszedł spać nie zajarzyłem na czym polega: 'dopuszczenie do współposiadania i ostatecznie o zniesienie współwłasności' Jeżeli nieruchomość ma dwóch współwłaścicieli a jeden z nich uważa sie za szefa całości i nie wpuszcza drugiego, rządzi się itd, ten pominięty właściciel moze domagać się "dopuszczenia do współposiadania" - czyli umozliwiania mu po prostu wchodzenia, mieszkania, korzystania ze swej własności. Widziałem kilka takich spraw, właśnie pospadkowych, gdy jeden syn uważał, że cały dom po ojcu jest jego i nie wpuszczał drugiego, chociaż dziedziczyli po połowie. Ostateczne zniesienie współwlasności ma miejsce wtedy, gdy współwłaściciele nie chcą być dlaej współwłaścicielami, i chcą rzecz podzielić. Podzielić można albo fizycznie (ciach na pół), albo cywilnie (sprzedać i podzielić kasę). Można też przyznać jednemu z obowiązkiem spłaty. Jednym słowem jak jeden ze współwłaścicieli chce miec cały dom niech wypłaci drugiemu połowę wartości. ____________ RF Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Użytkownik "Falkenstein" <rodrig_von_falkenst@gazeta.pl napisał w wiadomości Jak się będzie burzyć to jest powództwo o dopuszczenie do współposiadania i ostatecznie o zniesienie współwłasności. tak jest, można też próbować sprawę załatwić w nieprocesie przez sprawę o ustalenie sposobu korzystania z rzeczy wspólnej (podział do użytkowania) Żeby było ciekawiej: dziecko B sprzedało (albo oddało komuś - może na złom) pojazd należacy do spadkodawcy (już po jego śmierci), nie pytając o zgodę dziecka A (spadkobiercy testamentowego); poza tym B niszczy własność dziecka A (np. wybija szyby pomieszczenia gospodarczego) na terenie posesji, oficjalnie nie ma na to świadków a żyjąca żona spadkodawcy - mieszkająca na w/w posesji nie chce (może się też i boi) świadczyć przeciw łobuzowi (własnemu synowi), przed którym już uciekała z własnego domu. B zamknął piwnicę matce (w piwnicy są zawory gazu i wody) - mamusia nie reaguje, nie chce drażnić syneczka B ... Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: I przyszedl czas na dzial spadku...
JN <emr@box43_to_wytnij_.plnapisał(a): Witam Sprawa bardzo prosta - ale dla tych co wiedzą:): - czwórka spadkobierców, każde ma po równej części. Do podziału niewielka działka ze starym domem (nie jest to gospodarstwo rolne). Chcemy podzielić tak, aby jedno otrzymało dom i niewielką część ddziałki, reszta ma się podzielić pozostałą częścią działki. Problem w tym, że wartość domu przewyższa wartość całej działki - czyli że ten spadkobierca z domem otrzymałby faktycznie ok. 3/4 wartości spadku. Pozostali się z tym oczywiście godzą, ale czy możemy w ten sposób zrobić? Czy też pozostała trójka musi porobić darowizny? A może lepiej jest wystąpić o sądowy dział spadku? sądowy dział spadku ma miejsce wówczas gdy spadkobiercy nie mogą się ze sobą porozumieć. Do działu spadku stosuje się przpisy dot. zniesienia współwłasności. Ponieważ w skład spadku wchodzi nieruchomość musicie tę umowę tak jak kolega niżej napisał sporządzić w formie aktu notarialnego. Jeśli chcecie tak jak piszesz to oczywiście można tak zrobić.Po prostu znosicie wspólnotę spadkową i przydzielacie sobie poszczególne rzeczy należące do spadku ( umowa u notariusza) Możecie też zażądać od tego który najwięcej dostanie spłaty pozostałych(ale nie musicie:)) Notariusz Wam powie co po kolei macie robić. Idżcie NAJPIERW DO NIEGO. Jedyny problem może być w tym czy nieruchomość da się geodezyjnie podzielić tak jak Wy chcecie. Pozdr. freni Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Czy można teraz dzielić gospodarstwo rolne?
Już się pogubiłem w tych zmianach. Mam pytanie. Czy przy podziale pozostałego w spadku (otwarcie spadku wrzesień 2003 r.) gospodarstwa rolnego (siedlisko + 4 ha pola różnych kategorii) spadkobiercy mogą sobie dowolnie podzielić to pole na kawałki? Bo już się pogubiłem. Mnie się wydaje, że nie i osoba nabywająca taki grunt musi spełniać jakieś warunki. Może ktoś wie z głowy, bo nie mam teraz ochoty walczyć z cywilnym :-)) najciekawsze jest to, że jeżeli robisz dział spadku w sądzie i jest to zgodny dział to sąd zrobi go bez wchodzenia w szczegóły, podzieli gospodarstwo nie patrząc dokładnie na przepisy dotyczace zniesienia współwłasnosci gospodarstwa rolnego. Spadek został otwarty we wrześniu 2003r. więc gospodarstwo odziedziczyli wszyscy i nie badano kwalifikacji z art 1059kc. Teoretycznie nie powinno ono zostać podzielone tylko przyznane osobie na która zgodzą sie pozostali. jeżeli jest spór to sąd powinien przyznać je osobie która w nim stale mieszka i pracuje, chyba ze interes społecznogosspodarczy przemawiaja za innym spadkobierca. Podział fizyczny może być dokonany jedynie wtedy jeżeli nie bedzie to sprzeczne z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej. Taki jest wymóg ustawowy, więc nawet jeżeli strony sa zgodne co do podziału to sąd i tak powinien badać tę przesłanke (opinia biegłego). Jednakże praktyka najczęściej jest inna, jeżeli spadkobercy sa zgodni co do sposobu podziału to sąd go po prostu "przyklepuje". wowka Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Ewa M napisał(a) w wiadomości: ... Sprawa dotyczy nieruchomości. Współwłaściciel podżyrował komuś pożyczkę (był jednym z 6-u żyrantów). czyli poęczył? Wierzyciel domaga się swojej należności wraz z odsetkami i chce zabrać część nieruchomości należącą do współwłaściciela. była hipoteka? czy chce tylko skierować egzekucję do nieruchomości? Na razie nie może tego "ugryźć" ponieważ nie ma podziału majątku. egzekucja z udziału i sądowe zniesienie współwłasności to nic trudnego Interesuje mnie czy w takiej sytuacji lepiej poczekać na ewentualne przedawnienie czy nie. A kto ma czekać - wierzyciel (bo od inego wszystka zależy) czy dłużnik? Za wszelkie inrormacje będę wdzięczna. więcej szczegułów daj na priva kar@ectorun.pl Ewa Użytkownik Karol Sienkiewicz <kar@ectorun.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:eFBn3.14621$D4.213@news.tpnet.pl... | o. przedawnienie to dłuuuuugo temat. | różne długi różnie się przedawniają | karols | Ewa M napisał(a) w wiadomości: <5rBn3.14565$D4.213@news.tpnet.pl... | Czy to prawda ze po uplywie 5 lat sprawy spłaty długu ulegaja przedawnieniu | i wierzyciel nie moze ubiegać sie o swoją należność? Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: podzial mieszkania
Nie pozew, tylko wniosek, zniesienie współwłasności następuje w trybie nieprocesowym. To znaczy bez naszego udzialu, bez wizyt w sadzie itp. ? Zakładam przy tym że nie ma innego majątku spadkowego, albo został on podzielony bez animozji. Jeśli zamiast zniesienia współwłasności wniesiesz o dział spadku, musisz dołączyć trochę inne dokumenty - art. 680 KPC. Z tym jest niekoniecznie tak. Inne rzeczy tez sa. Np. nie dostalam nic po rodzicach, zadnej rzeczy z domu. Pozostaje jeszcze dzialka, ktora ojciec jeszcze za zycia zapisala na nas dwoje, a teraz tez slysze argumenty, ze jest tylko jego. Zadnych dokumentow na to nie mam. Pewnie jest gdzies zapisane, ale nie wiem gdzie. Co jest wobec tego bardziej korzystne, mniej kosztowne, mniej nerwowe a przy tym dajace szanse ze druga strona zostanie zmuszona do podzialu majatku i oddania mi mojej czesci. A wlasnie - czesc - we wczesniejszyh listach napisal mi Pan o tych odliczeniach od mojej czesci jego kosztow na remonty. Ale przeciez to wchodzilo w sklad czynszu (fundusz remontowy), ktory potem w calosci (a nie w czesci przypadajacej na niego) odliczas sobie od dochodu przy rozliczeniu podatkowym. Czyli jakby sobie odliczyl rowniez moja czesc bezprawnie. Co z tym fantem ? Pozdrawiam Lev-al -- Gwidon S. Naskrent (naskr@skrzynka.pl) Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: darowizna_spadek
On Wed, 4 Aug 2004, Robert Tomasik wrote: [...] + ów dom musiał by tę wartość przewyższać. Na koniec mogą jej teraz przekazać + gospodarstwo, zaś dom trochę później. Na przykład za pięć lat. Tu mi zdałeś łamigłówkę... skoro przekazanie gospodarstwa jest zwolnione z podatku, to co miałoby dać takie rozbicie ? Jakby dom przewyższał wartość progów - to rozumiałbym logikę w "pół domu a później pół domu albo zniesienie współwłasności" :) Jest jakiś haczyk w przekazaniu darowizny zwolnionej (że do czegoś się dolicza czy jak) ? pozdrowienia, Gotfryd Wy�wietl reszt� odpowiedzi
User "Arti" <wieli-nos@onet.plnapisał(a) w news'ie: news:c4k31f$jqh$1@news.onet.pl Mam problem sprawa o zniesienie współwłasności trwa już ponad 3 [.......................] Ty oczywiście "tak dla jaj" drugi raz dzisiaj, a w ogóle trzeci raz to samo wklejasz?. A może na zmęczenie bierzesz?. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: zniesienie wspolwlasnosci - jakie koszty notarialne?
Witam, Przepraszam, ze ja z taka przyziemna sprawa, ale mam wrazenie, ze moj notariusz okropnie chce mnie oskubac z kasy. Dlatego do Was pytanie i prosba o wyliczenie, ile by kosztowalo u notariusza zniesienie wspolwlasnosci przy zalozeniach: - wartosc posesji: 330 000 zl - 7odpisow notarialnych Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam, rfk Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Witam, Przepraszam, ze ja z taka przyziemna sprawa, ale mam wrazenie, ze moj notariusz okropnie chce mnie oskubac z kasy. Dlatego do Was pytanie i prosba o wyliczenie, ile by kosztowalo u notariusza zniesienie wspolwlasnosci przy zalozeniach: - wartosc posesji: 330 000 zl - 7odpisow notarialnych Taksa: 500 zł. + 2 % nadwyżki od 15.000, 25 złoty za stronę odpisu, Ewentualnie dodatkowe opłaty za "trudność" Poza tym opłata sądowa od wniosku o wpis do księgi I chyba tyle ? Paweł Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Witam Czy jeśli w sprawie o zniesienie współwłasności wypowiedział się już biegły że jest możliwa a strona przeciwna wnosi o przesłanie zapytania do Prezydenta miasta o zgodności proponowanego podziału z ustaleniami planu miejscowego.Czy to ma sens ? Przecież to decyzja administracyjna . W/g mnie sąd powinien opierać się na swoich biegłych . Proszę o opinie pozdrawiam Artur Wieliński begin 666 Artur.vcf M0D5'24XZ5D-!4D0-"E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..CM!<G1U<@T*1DXZ07)T=7(- M"D5-04E,.U!2148[24Y415).150Z=VEE;&E ;W N<&P-"E)%5CHR,# S,3$R 6-50Q.#4Y-#-:#0I%3D0Z5D-!4D0-"@`` ` end Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Gwidonie! Darowizna może być zbędna, należy się zastanowić nad odrzuceniem spadku. (jeżeli możliwe po takim czasie). Dżek W takim razie z ustawy dziedziczyła babcia (1/2) i zstępni (po 1/4). Ponieważ nie jesteś spadkobiercą ustawowym, nie uczestniczysz w postępowaniu, a przeniesienie na ciebie własności tej nieruchomości wymaga darowizny (w której jako darczyńcy wystąpią wszyscy współwłaściciele, jako że jest to czynność przekraczająca zwykły zarząd). Notariusz. Nie (udział w nieruchomości jest jej majątkiem odrębnym). Obędzie (o ile już wydano postanowienie o nabyciu spadku - jeśli nie, należy je przeprowadzić, ale to nie twoje zmartwienie). Nie ma czegoś takiego jak sąd powiatowy (chyba chodziło ci o okręgowy?), zaś właściwy miejscowo jest sąd okręgu w którym spadkodawca miał ostatnie miejsce zamieszkania. Jednak gdyby chodziło o postępowanie w sprawie zniesienia współwłasności, właściwy byłby sąd okręgu położenia nieruchomości. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Dwóch właścieli mieszkankania.
A tak poważniej, jeśli nie możesz się dogadac pomyśl poprostu o zniesieniu współwłasności i zamianie mieszkania na dwa mniejsze. Prowadzenie sporu przed sądem wymagałoby rozdzielenia kosztów związanych z powierzchnią mieszkania (te płacisz z siostrą po połowie i po połowie użytkujecie mieszkanie, a szwagier mieszka na jej połowie) i i związanych z osobami (zużycie wody, prądu, gazu itp). Zabawa przed sądem długa i szarpanie sobie nawzajem nerwów. pzdr Witam, poprzednikom dzięki wielkie za zgryźliwe uwagi bo chyba, że tez tak na krzywy ryj się wpakowali do czyjegoś mieszkania lub mieszkają jeszcze z teściami :-). W każdym bądz razie sytauacja taka w domu nie jest komfortowa. Jako, że połowa mieszkania jest moja, od połowy miesiąca zaczne wynajmować 3 pokój, który stoi pusty i do którego mam prawo (do połowy). Przy ktorej się tak upiera moja siostra! A przecież nikt nie jest w stanie podzielic pokoju. Chociaż na moją siostre wszystko stać! Wynajęcie przyniesie mi jeszcze zarobek! :), czego nie przewidziala siostra. A i tak nie ma mnie wiecej niz jestem w domu. Pozdrawiam Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Ganica we współwłasności- pytanie
Witam Czy w zniesieniu współwłasności przez sąd granica działki może przebiegać po zewnętrznej ścianie budynku tak że będę miał za oknem działkę drugiej strony.W obecnej chwili budynek stoi na współwłasnosci a za oknem znajduje się działka która należy tylko do strony z która mam zniesienie współwłasności w tym budynku. Biegły się wypowiedział że taki plan jest do zrealizowania a moi przeciwnicy chcą żeby wypowiedział się o tym Prezydent Miasta Co sądzicie o takiej sytuacji pozdr Artur Wieliński begin 666 Artur.vcf M0D5'24XZ5D-!4D0-"E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..CM!<G1U<@T*1DXZ07)T=7(- M"D5-04E,.U!2148[24Y415).150Z=VEE;&E ;W N<&P-"E)%5CHR,# S,3$R 6-U0P-S U-3-:#0I%3D0Z5D-!4D0-"@`` ` end Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: podzial fizyczny budynku
Podział będzie przeprowadzał Sąd -- zniesienie współwłasności - a czy jest konieczny dojazd do działki - oczywiście od strony drogi publicznej tak . Scczegóły możecie zaproponować Sądowi w pozwie (wniosku) resztę prawdopodobnie i tak rozpracuje biegły powołany przez Sąd. Można się też udać po poradę do dobrgo rzeczoznawcy majątkowego , prawnicy mają trochę za mało wiedzy technicznej. bede przeprowadzal podzial fizyczny domu i dzialki (dwoch wlascicieli) prosze o opinie 1. czy jest okreslona szerokosc obowiazkowego dojazdu do kazdej wydzielonej dzialki? 2. czy musi byc i jaki szeroki pas wspolny wokol budynku nasi prawnicy sie spieraja zupelnie jakby do tej pory zajmowali sie handlem ogorkami a nie prawem, moze pomoze mi ktos kompetentny pzdr Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Przepisanie wspolwlasnosci
docent07 <docen@o2.plwrote: Witam! Prosze Was o pomoc w nastepujacej sprawie: [...] myślę, że nieodpłatne zniesienie współwłasności... 2% podatku od czynności cywilnoprawnych od wartości prawa nabytego ponad wartość udziału we współwłasności, taksa notarialna, vat, wpis do księgi wieczystej (tyle?) ... podstawa prawna: 1. ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (w szczególności patrz art. 4 ust. 1 pkt 15) 2. ustawa z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (vide art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. f, art. 6 ust. 1 pkt 5) 3 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 grudnia 1996 r. w sprawie określenia wysokości wpisów w sprawach cywilnych 4. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 kwietnia 1991 r. w sprawie taksy notarialnej wyszukiwanie: http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf?OpenDatabase jakie dokumenty/czynności? najlepiej skontaktować się z notariuszem - będzie potrzebny, i tak pieniądze weźmie... niech więc powie/doradzi.... ;) Wy�wietl reszt� odpowiedzi
A co do spłaty to bym się nie zgodził czytałem postanowienie SN które brzmi " Konflikt osobisty istniejący między współwłaścicielami budynku mieszkalnego nie stanowi samodzielnej przesłanki uzasadniającej odmowę zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnej własności lokali z powołaniem się na społeczno-gospodarcze przeznaczenie rzeczy (art. 211 KC)." Tym bardziej ze spłata w tym konkretnym przypadku była by raczej niemożliwa z wiadomych względów (finansowych) Owsze, ale jest też orzeczenie SN które mówi dokładnie coś przeciwnego - że istniejący ostry komflikt przemawia przeciwko dokonaniu podziału fizycznego pzez ustalenie odrębnej własności lokali. Na pewno takie jest bo niedawno pisałem uzasadnienie do postanowienia odmownego właśnie z powołaniem sie na istniejacy konflikt miedzy w tym przypadku spadkobiercami. Ale tam to już naprawdę był nie tyle konflikt co wręcz nisko latające siekiery Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Witam A co zrobic jesli wspolwlasciciel nie zgadza sie ??? Przeciez nie zrezygnuje. Potrzebuje zreszta tych pieniedzy. Możesz wystąpić do sądu o zniesienie współwłasności. W tym wypadku Sąd może zasądzić zniesienie przez sprzedaż mieszkania, ale jeżeli drugi właściciel nie ma innego mieszkania i mieszka w przedmiotowym lokalu to uważam, że raczej przyzna je jemu i zobowiąże go do spłaty twojej połowy. Koszty sądowe byłyby dość spore bo w grę raczej wchodziłaby wycena rzeczoznawcy aby określić wysokość spłat. Jakos on nie widzi tego wspolnego interesu. Nie ma pieniedzy na splate (tak twierdzi), sprzedac tez nie chce (uwaza ze tamto mieszkanie jest jego i tylko jego). Może ty go spłać. W ostateczności spróbuj sprzedać swój udział słyszałem, że niektóre firmy obrotu nieruchomościami skupują takie pogmatwane prawnie udziały (oczywiście poniżej ich wartości) i z biegiem czasu regulują ich własność odkupując kolejne udziały. No ale pieniądze miałbyś od razu. Pozdrawiam Paweł Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: zniesienie współwłasności a stan budowy
Witajcie, Nurtuje mnie nastepujące pytanie: jest znany pewnien sposób na przekazanie nieruchomości bliskiej rodzinie metodą: najpierw sprzedaż częsci udziałów tej osobie a potem drugi krok - nieodpłatne zniesienie wspólwłasności. Czy metodę tę również można stosować w odniesieniu do nieruchomości budowie (dom-stan surowy z instalacjami ale bez okien, posadzek i tynków) jako przedmiotu umowy czy tylko do nieruchomości już odebranej do zamieszkania? dzięki wielkie za pomoc :) pzdr, Kinga Wy�wietl reszt� odpowiedzi
zniesienie współwłasności może dotyczyć takich przypadków gdy rzecz da się podzielić a w przsypadku domu jednorodzinnego to raczej trudne a zwłaszcza w budowie, nie da się określic odrębnej własności poszczsególnych lokali, interesuje mnie właśnie ten naszkicowany przez Ciebie przypadek...w ostatnim Muratorze był podany przykład zastosowania tego sposobu (najpierw sprzedaż częsci udziału a potem nieodpłatne zniesienie współwłasności) w odniesieniu do "domu o pow. użytkowej 150 m2 i wartości 150 tys. zł, położonego na działce o wartości 50 tys. zł". Mniemam, że jest to domek jednorodzinny, nie zaznaczono, że jest inaczej. Poza tym opisując sytuację posługiwano się pojęciem ogólnym "nieruchomość", stąd moje pytanie czy pod pojęciem nieruchomość można tu zawrzeć także tę nieruchomość w budowie. I co ciekawe, w przykładzie z Muratora rodzice sprzedali dziecku udział w tym domu w wysokości 1/50 (bez uzasadnienia czemu właśńie taki ułamek).... :) pzdr, Kinga Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: dluznicy na osiedlu
witam opisze problem. jestem wspolwlascicielem budynku (oraz gruntu) na osiedlu mieszkaniowym. niestety pech chcial, ze developer, ktore je budowal, nie wywiazal sie do konca z umow. to zreszta nie jest istotne. wazne jest ze udzialowcy-mieszkancy(nie nastapilo jeszcze zniesienie wspolwlasnosci) sami postanowili dokonczyc budowe. wlasnym kosztem wykonczyli klatki schodowe, kotlownie, dach itp. teraz trzeba zrobic jeszcze kilka prac koniecznych do odbioru technicznego budynku. niestety sytuacja jest taka, ze kilka osob nie placilo skladek (liczonych od metrazu mieszkania) w zwiazku z tym inni musieli wplacac wiecej. teraz jest problem ze sciagnieciem dlugu tamtych wspoludzialowcow. im nie zalezy na tym zeby placic, licza byc moze na to ze inni dalej beda za nich placic chcac popychac budowe dalej do przodu. niestety ludzie juz sa wkurzeni, i nie chca wiecej placic za darmozjadow ktorzy przyjda potem na gotowe, za darmo. gdyby sciagnac z nich te dlugi, moznaby dokonczyc prace ktore musza byc zrobione. teraz pytanie jak wyegzekfowac? czy mozna podac ich do sadu? jako dluznikow? jako osoby dzialajace na szkode wspolwlascicieli? wkoncu bez koniecznych remontow, na ktore oni nie chca sie skladac, mienie wspolne niszczeje. moze jakis inny pomysl? prosze o pomoc kuba Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Zniesienie współwłasności samochodu
Mam następujący problem - w 2000 roku nabyłem samochód, który zarejestrowałem na mnie i na ojca (który posiadał znaczne zniżki w ubezpieczeniach). W chwili obecnej chciałbym się pozbyć współwłasności, zarejestrować samochód w innym mieście (przeprowadziłem się) i tylko na siebie. Przerabiał ktoś taką zmianę?? dodam tylko że nie posiadamy żadnej umowy dokumentującej udziały w samochodzie. Samochód został sprowadzony na ojca, wszystkie dokumenty widnieją na niego ja zostałem wpisany wyłacznie na ostatniej stronie jako współwłasciciel, choć de facto samochód został sfinansowany przeze mnie. Napewno nie bedzie sporu między nami - chodzi tylko o formalne i jak najtańsze załatwienie sprawy Pzdr Marek Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: podział mieszkania/ p.Gwidon Naskręt
Nie pozew, tylko wniosek, zniesienie współwłasności następuje w trybie nieprocesowym. To znaczy bez naszego udzialu, bez wizyt w sadzie itp. ? Zakładam przy tym że nie ma innego majątku spadkowego, albo został on podzielony bez animozji. Jeśli zamiast zniesienia współwłasności wniesiesz o dział spadku, musisz dołączyć trochę inne dokumenty - art. 680 KPC. Z tym jest niekoniecznie tak. Inne rzeczy tez sa. Np. nie dostalam nic po rodzicach, zadnej rzeczy z domu. Pozostaje jeszcze dzialka, ktora ojciec jeszcze za zycia zapisala na nas dwoje, a teraz tez slysze argumenty, ze jest tylko jego. Zadnych dokumentow na to nie mam. Pewnie jest gdzies zapisane, ale nie wiem gdzie. Co jest wobec tego bardziej korzystne, mniej kosztowne, mniej nerwowe a przy tym dajace szanse ze druga strona zostanie zmuszona do podzialu majatku (sprzedazy mieszkania badz splacenia mnie) i oddania mi mojej czesci. A wlasnie - czesc - we wczesniejszyh listach napisal mi Pan o tych odliczeniach od mojej czesci jego kosztow na remonty. Ale przeciez to wchodzilo w sklad czynszu (fundusz remontowy), ktory potem w calosci (a nie w czesci przypadajacej na niego) odliczas sobie od dochodu przy rozliczeniu podatkowym. Czyli jakby sobie odliczyl rowniez moja czesc bezprawnie. Co z tym fantem ? Pozdrawiam Lev-al -- Gwidon S. Naskrent (naskr@skrzynka.pl) Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Czesc wszystkim! Zastanawia mnie jedna kwestia. Zalozmy, ze stan faktyczny wyglada nastepujaco: dwie osoby fizyczne - matka i syn - sa wspolwlascicielami jednej nieruchomosci. Udzialy ich wynosza po 50% (1/2) kazdy. Dokonuja oni zniesienia wspolwlasnosci w drodze czynnosci prawnej (wymog formy aktu notarialnego etc.), ale w ten sposob, ze matka otrzymuje cala nieruchomosc i to bez obowiazku splaty - syn jest na tyle hojny :-) Matka otrzymuje zatem nieruchomosc w drodze zniesienia wspolwlasnosci NIEODPLATNIE (czy jak kto woli POD TYTULEM DARMYM). PYTANIE: jaka jest "causa" ww. czynnosci prawnej, tzn. czy jest to causa solvendi (rozwiazanie stosunku prawnego laczacego wspolwlascicieli) czy tez causa donandi (nabycie nieruchomosci przez matke nastepuje pod tytulem darmym)? Causa obligandi vel acquirendi raczej nie wchodzi w gre :-) Moim zdaniem jest to causa solvendi, ale moze sie myle. Co sadzicie na ten temat? Wy�wietl reszt� odpowiedzi
On 5 Sep 2001 cra@poczta.onet.pl wrote: jest na tyle hojny :-) Matka otrzymuje zatem nieruchomosc w drodze zniesienia wspolwlasnosci NIEODPLATNIE (czy jak kto woli POD TYTULEM DARMYM). PYTANIE: jaka jest "causa" ww. czynnosci prawnej, tzn. czy jest to causa solvendi (rozwiazanie stosunku prawnego laczacego wspolwlascicieli) czy tez Donandi. W końcu równie dobrze możnaby załatwić to zwykłą umową darowizny, która jedynie pociąga za sobą (a nie wynika z) zniesienie współwłasności. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Donandi. W końcu równie dobrze możnaby załatwić to zwykłą umową darowizny, która jedynie pociąga za sobą (a nie wynika z) zniesienie współwłasności. No wlasnie. Celowo napisalem wczesniej "Moim zdaniem jest to causa solvendi (...)", chociaz w rzeczywistosci ZGADZAM SIE Z TOBA, ze w gre wchodzi DONANDI. Dlaczego w takim razie pewna pani notariusz (nota bene wisi u niej fajna tabliczka "Lex est quod notamus" :-)) uwaza cos wrecz przeciwnego? Troszke nawet posprzeczalem sie z nia o to, bo jej argumenty byly - mowiac delikatnie - malo przejrzyste (nawet nie chce mi sie ich przytczac). Powiem wiecej: wszystkie jej aplikantki popieraja reprezentowana przez nia teze, ale mozna im to wybaczyc - trudno w koncu nie zgadzac sie z pogladami swojej patronki :-) Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Umowa o dział spadku
s.breyer Soprzedarz udziału w nieruchomości spadkowej A Filcek Odsetki w orzeczeniach działowych R.Moszyński J.Polczkiewicz Działy spadkowe M.Sychowicz Postępowanie o zniesienie współwłasności C.Tabęcki Nabcie udziału spadkowego w oznaczonej rzeczy Piszę prace magisterską na ten temat i byłabym wdzięczna za wszelkie materiały związane z działem spadku. Dziękuję za informacje. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: spadek - procedury
| Po rozprawie bedziecie wiedzieli "jaki procent"...wtey negocjacje moga | przybrac iny obrot... | (no a przy okazji - mamusi naleza sie "w razie czego" alimenty od | dzieci... ) Prosze mnie dobrze zrozumiec.... Nie wiem, czy to Panska matka, czy macocha - wlasciwie nie obchodzi mnie to... matka - smutne to ... Jesli sa po rozwodzie i mieszkala nadal, to pewnie ma jakis "tytul prawny". tak - to dom i "posiadlosc" rodzicow. Spawa jest prosta - stwierdzicie nabycie spadku i formalnie bedziecie moglibyc ujawnieni w ksiegach wieczystych - o ile sa - ujawnieni jako wspolwlasciciele DOKLADNIE o to mi chodzi. Aby pojawic sie w ksiedze wieczystej / hipotece. W ZUPELNOSCI wystarcza mi to rozwiazanie na dzis ... Wystarczy mi jak dom nie wyparuje i pomoge kiedys moim dzieciom ... jesli po tym okaze sie, ze czesc mieszkania bedzie mamusi, to pozostanie "zniesienie wspolwlasnosci" i podzial fizyczny ....naprawde ciezka sprawa... Wyrzucenie z domu wspolwlasciciela jest .. chyba niemozliwe ... Nie zamierzam wyrzucac, nie o to chodzi. Chodzi mi tez o to by przeprowadzic to w_miare_bezbolesnie ... Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Nie ma strachu, nie bedzie musial nic placic. Przepisy dotyczace dziedziczenia gospodarstw rolnych byly nowelizowane wielokrotnie. Pod wplywem nacisku "mas chlopskich" starano sie ucywilizowac i ten zakres stosunkow wlasnosciowych i dostosowac do wymogow konstytucyjnego prawa do dziedziczenia. Jednak - z tego co pamietam i zastrzegam, ze moge sie mylic - w latach 60-tych obowiazywaly jeszcze calkowicie nieludzkie przepisy, ktore zezwalaly na dziedziczenie wylocznie osobie, ktora pracowala w danym gospodarstwie (lub miala wyksztalcenie rolnicze itp.) i wylaczaly od dziedziczenia gospodarstwa (ale nie innych skladnikow spadku) wszelkich innych spadkobiercow, pozbawiajac ich bodajze i nawet prawa do splat pienieznych z gospodarstwa. Zreszta i teraz pozostaly szczatki takiego myslenia ustawodawcy (art. 216 - preferencyjne dla posiadacza gospodarstwa zasady splaty w razie zniesienia wspolwlasnosci gospodarstwa). Poza tym, jesliby wlasnosc byla tutaj faktycznie nabyta na podst. ustawy z 1971 (potrzebna byla bodajze decyzja rady narodowej, na pewno nie samego soltysa), to takiego nabycia juz sie nie da ruszyc (patrz art. 63 ust. o gospodarowaniu wlasnoscia rolna Skarbu Panstwa zacytowany w moim ostatnim poscie w dyskusji nieruchomosc/spadek). pozdr Przemek Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Rozdzielnosc majatkowa
Co trzeba zrobic zeby nie odpowiadac za dlugi meza. Zniesc wspolwlasnosc laczna malzonkow; W jaki sposob przeprowadza sie rozdzielnosc majatkowa KPC i czy jesli roszczenia wierzycieli sa wczesniejsze niz przeprowadzenie rozdzielnosci majatkowej to zona musi splacic dlugi meza. Tak, zniesienie wspolwlasnosci i wspolodpowiedzialnosci nastepuje ze skutkiem ex nunc ... Mihau --- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.507 / Virus Database: 304 - Release Date: 2003-08-04 Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Współwłasność - odpowiedzialność?
| Jeśli jeden ze współwłaścicieli zadłuży się na wysokość przekraczającą jego | udziały w danej nieruchomości (a współwłaściciele nie są małżenstwem) to czy | druga część (podział ułamkowy 1/2) też jest obciążona długiem? Jeśli zobowiązanie nie dotyczy tej nieruchomości to nie ma powodu, aby obciązyć drugą cześć. Zadłużenie dotyczy podatków z działalności gospodarczej prowadzonej w tej nieruchomości przez jednego ze współwłaściecieli. Sąd i Izba Skarbowa nie chcą słyszeć o obciążeniu tylko jednego z dwóch nowopowstałych lokali cytując orzeczenie: "III CZP 1/03 - z dnia 20 marca 2003 r. w składzie 3 sędziów na pytanie prawne Sądu Okręgowego w Poznaniu, Ośrodek Zamiejscowy w Koninie Po zniesieniu współwłasności nieruchomości przez umowny podział fizyczny hipoteka na udziale współwłaściciela obciąża nowo powstałe nieruchomości w części odpowiadającej pierwotnie obciążonemu udziałowi." Tym sposobem wychodzi na to że obciążony pierwotnie udział (50%) drugiego współwłaściciela teraz (o absurdzie!) obciąży mój lokal, mimo, że z tą działalnością nie miałem nic wspólnego. Coś mi tu poważnie nie gra, zwłaszcza, że mój udział procentowy po podziale spadł do 48% udział zadłużonego współwłaściciela ma teraz 52%. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Współwłasno ć
Witam, możesz: 1. w braku zgody do rozporządzenia rzeczą, w tym wypadku sprzedaży - współwłaściciel(-e), którego udziały wynoszą co najmniej połowę, może żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli - art. 199 zd.2 kodeksu cywilnego. 2. wnosić o zniesienie współwłasności, poprzez: a) podział rzeczy, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości - art. 211 k.c. Przy gruncie - można ustanowić służebności; b) przyznanie rzeczy jednemu ze współwłaścicieli (o ile rzecz nie da sie podzielić), z obowiązkiem spłaty pozostałych c)sprzedaż i podział kwoty stosownie do udziałów. Pozdr Magda Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: zniesienie wspolwlasnosci - koszty
Potrzebuje rady Fachowca. Chcialbym zniesc wspolwlasnosc w budynku gdzie jest jest 25 lokali i istnieje mozliwosc podzialu na lokale pomiedzy wlascicieli. Pozostali wlasciciele tego nie chca wiec chcialbym to zalatwic przez sad. Jezeli sad zdecyduje o podziale na lokale ( mam nadzieje bo to najbardziej logiczne ) trzeba bedzie zaplacic za inwentaryzacje i wycene. Czy te koszty poniosa wszyscy wlasciciele zgodnie ze swoim udzile w nieruchomosci czy ja bede musial za to placic? dzieki Rafal Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: jak ustanowic wspolwlasnosc?
witajcie Google wypluwaja mase linkow na temat zniesienia współwłasności, a mnie interesuje dokladnie odwrotna sytuacja. Kupuje mieszkanie, ze wzgledu na premie gwarancyjna z ksiazeczki mieszkaniowej umowa bedzie tylko na mnie. No ale chce, zeby pozniej mieszkanie bylo wspolna wlasnoscia moja i dziewczyny. Jak to zrobic? (wiem, "najprostszym" rozwiazaniem jest slub cywilny przed zakupem ;) ) pozdrowienia Przemek Wy�wietl reszt� odpowiedzi
witajcie Google wypluwaja mase linkow na temat zniesienia współwłasności, a mnie interesuje dokladnie odwrotna sytuacja. Kupuje mieszkanie, ze wzgledu na premie gwarancyjna z ksiazeczki mieszkaniowej umowa bedzie tylko na mnie. No ale chce, zeby pozniej mieszkanie bylo wspolna wlasnoscia moja i dziewczyny. Jak to zrobic? (wiem, "najprostszym" rozwiazaniem jest slub cywilny przed zakupem ;) ) No tak ale wtedy mialbys (mielibyscie) do czynienia z tzw wspolwlasnoscia laczna ktora charakteryzuje sie m.in. tym ze do czasu ustania wspolnosci majatkowej miedzy malzonkami zadne z was nie mogloby zadac jej zniesienia ( a chyba nie o to chodzi ;-)))) Najprosciej dokonac darowizny na rzecz dziewczyny ktorej przedmiotem bylaby jakas czesc ulamkowa prawa wlasnosci lokalu (zakladam ze mieszkanie jest odrebna wlasnocia lokalu (?) - forma darowizny -akt notarialny!!) Pozdrawiam Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Kolega ma racje, ale moze niech sobie zrobia podzial quoad usum po1/3 :) Gotfryd Smolik - listy dyskusyjne napisał(a) w wiadomości: ... On Fri, 17 May 2002, Piotr R. wrote: + Witam Grupowiczow, + Co po kolei nalezy zrobic, aby budynek wraz z terenem na ktorym stoi oraz do + niego przyleglym, + formalnie (sadownie, notarialnie?) podzielic pomiedzy wspolwlascicieli z + dokladnym okresleniem co jest czyje, a nie np. 1/3, 1/3, 1/3 AFAIK to budynku podzielić się nie bardzo da, chyba ze istnieją pionowe elementy konstrukcyjne (ściany) tak że jest to "trójniak" :) Podziału "twój dach a moje fundamenty" chyba *skutecznie* zrobioć się nie da :] Co do ziemi - chyba trzeba by na własny koszt najpierw geodetę zatrudnić... + Jesli juz kiedys to bylo to poprosze o odsylacz do archiwum. Zatrudnij googla: dając np. http://groups.google.com/groups?num=100&hl=pl&lr=&scoring=r&as_drrb=q... (zauważ że to skutek klikniecia przy: http://groups.google.com/advanced_group_search?q=podzia%B3+group:pl.*... !) znajdziesz parę ciekawiostek, np. "zniesienie współwłasności": http://groups.google.com/groups?hl=pl&lr=&threadm=9vt9ld%24gpi%241%40... Pozdrowienia, Gotfryd Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Jeśli z drugim współwłaścicielem nie ma szans się dogadać to pozostaje tylko sądowe zniesienie współwłasności. Myślę jednak, że warto spróbować się jednak dogadać. Witam. W jaki sposób mogę szybko i tanio znieść współwłasność nieruchomości, podzielić ją i założyć drugą księgę wieczystą? Dodam że z drugim współwłaścicielem nie ma szansy żeby się dogadać. bogdan Wy�wietl reszt� odpowiedzi
zakresie sądowego zniesienia współwłasności mieszkania (bo jest dwóch właścicieli, a docelowo - dla dobra i użytecznosci mieszkania - będzie jeden). A po co sądowego? Najlepiej iść do notariusza i sporządzić umowę darowizny (ew. sprzedaży, ale darowizna może być korzystniejsza ze względów podatkowych, jeśli osoba obdarowana jest bliską rodziną a mieszkanie nie ma więcej jak 110 m2). Marcin. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Witam wszystkich, szukam prawnika, który mógłby się udzielić porady (ew. zająć się tym) w zakresie sądowego zniesienia współwłasności mieszkania (bo jest dwóch właścicieli, a docelowo - dla dobra i użytecznosci mieszkania - będzie jeden). Ew. prosiłabym także o wkazanie źródeł prawnych dotyczących tego typu problemu. Bardzo mi na tym zależy, a sprawa jest dość nagląca. Jeżeli ktoś mógłby mi jakoś pomóc, to byłabym bardzo wdzięczna. Warszawa Pozdrawiam Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Dzięki za radę, ale niestety nie jest to takie proste. Jeden z właścicieli (zamieszkujacy w rzeczonym lokalu) doprowadził do jego ruiny i spowodował zadłużenie z tytułu jego użytkowania. Przy tym nie chce się dobrowolnie zgodzić na przeprowadzenie remontów i regulację powstałych zobowiazań. Drugi właściciel sądzi, że w celu uratowania tego co zostało, sprawę da się rozwiązać jedynie sądownie. Krótko mówiąc, wydaje się że jeśli siłą się nie zniesie współwłasności, to inaczej nie da rady. Dlatego szukam prawnika, który by poradził co w tej sprawie robić. Pozdrawiam wszystkich Użytkownik MARCIN <marci@skrzynka.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9rbjf5$5a@news.tpi.pl... | zakresie sądowego zniesienia współwłasności mieszkania (bo jest dwóch | właścicieli, a docelowo - dla dobra i użytecznosci mieszkania - będzie | jeden). A po co sądowego? Najlepiej iść do notariusza i sporządzić umowę darowizny (ew. sprzedaży, ale darowizna może być korzystniejsza ze względów podatkowych, jeśli osoba obdarowana jest bliską rodziną a mieszkanie nie ma więcej jak 110 m2). Marcin. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: spadek - zniesienie wspolwlasnosci
Mam taka sytuacje. Po smierci spadkodawcy bede dziedziczyl 7/8 majatku, a moj brat 1/8. Sad orzeknie o spadku w takich ulamkach. MOje pytania sa takie: Chce splacic brata, wedle wyceny rzeczoznawcy, jednak on napewno nie wyrazi na to zgody (poniewaz bedzie czul sie osoba poszkodowana i bedzie chcial zrobic mi na zlosc). Czy da sie sadownie zmusic brata do sprzedania swojej czesci (1/8), czy wspolwlasnosc bedzie trwac przez nastepne ilestam lat i pozostanie niewyjasniona? Piotr Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: egzekucja przez komornika
komrnik -nic , natomiast wierzyciel może zażądać sądowego podziału nieruchości i jeżeli jest to możliwe sad to zrobi , wtedy komornik przystąpić może do licytacji. Wierzyciel moze tego zadac ( w post. egzek) w przypadku egzekucji w celu zniesienia wspolwlasnosci i musi do tego dysponowac tytulem postanawiajacym zniesienie wspolwlasnosci w drodzxe sprzedazy na licyt. publ. Nie ma o tym mowy w zapytaniu. żeby się zabezpieczyć dłużnik powinien dokonać darowizny na rzecz np.rodziny /ew.podatek/ lub sporządzić umowę sprzedaży - przedwstępną , po roku można ją unieważnić , Glupszej rady (z calym szacunkiem) to nie slyszalem. Poczytaj o actio pauliane. Dan. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: CZY JEST JESZCZE JAKIS SPOSOB???
Witam Wszystkich Grupowiczow. Zmarl ojciec po ok 11 latach zostal zrobiony dzial spadku, zostal zaplacony podatek od spadkow i darowizn przez 2 braci, siostre i matke( zaplacony poniewaz wszyscy byli zgodni co do sprzeazy domu i podzielenia sie pieniedzmi). Teraz moj brat (alkoholik zreszta) nie chce sie zgodzic na sprzedanie domu. Mieszka w nim sam, poniewaz nikt nie mogl z nim wytrzymac pod jednym dachem. Nie placi rachunkow, jest mu obojetne czy odetna mu prad czy wode. Oczywiscie niezaplacone rachunki sciagna od tego wspolwlasciciela,ktory jest wyplacalny.Tak mysle. Moje pytanie: co zrobic, aby moc sprzedac dom? Nie chce do konca zycia mieszkac na stancji majac prawo do 1/4 czesci domu. Wszyscy na tym traca, a moj brat ma wszystkich gdzies. Co jesli wniose sprawe o zniesienie wspolwlasnosci jesli, moj brat nie bedzie stawial sie na rozprawe? czy wyrok moze zapasc zaocznie? I czy w ogole moze zapasc? Czy wnioskodawca bedzie musial poniesc wszystkie koszty zwiazane ze sprawa w takim przypadku? to chyba jakies kilka % od wartosci domu?? Prosze pomozcie, nie wiem co mamy robic. Jola Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Moje pytanie: co zrobic, aby moc sprzedac dom? art 199 kc waspółwłaściciele mający ponad 50 % udziałów w nieruchomości mogą żądać, by sąd rozstrzygnął o sprzedaży nieruchomości ( t.j. trzeba wnieść powództwo ) Co jesli wniose sprawe o zniesienie wspolwlasnosci jesli, moj brat nie bedzie stawial sie na rozprawe? nic czy wyrok moze zapasc zaocznie? tak I czy w ogole moze zapasc? tak Czy wnioskodawca bedzie musial poniesc wszystkie koszty zwiazane ze sprawa w takim przypadku? na początku tak, potem sąd może zasądzić zwrot kosztów od innych współwłaścicieli brett Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: wspolwlasnosc- postanowienie.Mam problem.
Jeden z punktow postanowienia o zniesieniu wspolwlasnosci i dziale spadku stanowi: "... zasadza na wspolwlasnosc malzonkow Iksinskich w stosunku Jozef Iksinski 2/6 , zas Katarzyna Iksinska 4/6 - pgr nr 180/5 o pow. 0,8 ha wraz ze znajdujacym sie na tej parceli budynkiem mieszkalnym." Jak mam to rozumiec bo zglupialem. Co ze wspolwlasnoscia malzenska, ktora laczyla malzonkow. Czesci ulamkowe ale na wspolwlasnosc malzenska? Teraz zakladamy ze umiera Jozef Iksinski. Co wchodzi w sklad spadku? 2/6 cz. czy polowa z 2/6 cz? Jak polowa z 2/6 to i polowa z 4/6. Postanowienie wiekowe bo z 71 r. Zapraszam do dyskusji Dan. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
lablador wrote: Jeden z punktow postanowienia o zniesieniu wspolwlasnosci i dziale spadku stanowi: "... zasadza na wspolwlasnosc malzonkow Iksinskich w stosunku Jozef Iksinski 2/6 , zas Katarzyna Iksinska 4/6 - pgr nr 180/5 o pow. 0,8 ha wraz ze znajdujacym sie na tej parceli budynkiem mieszkalnym." Jak mam to rozumiec bo zglupialem. Co ze wspolwlasnoscia malzenska, ktora laczyla malzonkow. Ale to spadek, więc we wspólny majątek nie powinien wchodzić. Dziwne by było, gdyby było inaczej - małżonkowie odziedziczyli? Może i stąd te ułamki. Czesci ulamkowe ale na wspolwlasnosc malzenska? A gdzie jest powiedziane, że na współwłasność małżeńską? Teraz zakladamy ze umiera Jozef Iksinski. Co wchodzi w sklad spadku? 2/6 cz. czy polowa z 2/6 cz? Jak polowa z 2/6 to i polowa z 4/6. Postanowienie wiekowe bo z 71 r. 2/6? KG Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Jeden z punktow postanowienia o zniesieniu wspolwlasnosci i dziale spadku stanowi: "... zasadza na wspolwlasnosc malzonkow Iksinskich w stosunku Jozef Iksinski 2/6 , zas Katarzyna Iksinska 4/6 - No nie tak, że ta działka ma stać się współwłasnością J. X oraz K. X w cześciach ułamkowych w stosunku 4 do 2? Dla mnie to czytelne, chyba, że coś innego wynika z reszty tego postanowienia. Pozdrawiam Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Użytkownik apix: <| podatek spadkowy wynosi tyle samo ile podatek od darowizny, w I grupie - 7% | (o ile mnie pamiec nie myli; do tego dochodzi oplata notarialna ,(bo dotyczy | nieruchomsci); zastanow sie czy nie lepsza bedzie sprzedaz??? (niebawem | oplata skarbowa przy sprzedazy nieruch. ma zostac obnizona do 2%, z | dotychczasowych 5%) | Michal | | Sprawa wyglada nastepujaco: | | Jest troje rodzenstwa. Dwojgu rodzice pomogli wybudowac domy. | | Sami posiadaja na wlasnosc mieszkanie i chca je przekazac | | trzeciemu dziecku. | | Co Waszym zdaniem jest korzystniejsze: zapis mieszkania | | dla jednego z dzieci w testamencie czy ustanowienia darowizny?! | | PS. Czy moze ktos dysponuje umowa darowizny dotyczaca mieszkania?! | | Ewentualnie gdzie to mozna znalezc?! | Po mojemu to wszystko tylko nie testament - przy spadku pozostałe dzieci | mogą domagać się zachowku, a nie jest udokumentowane, że one już coś | dostały | (pomoc w budowie domu). moze policzyc ustanowienie wspołwlasnosc(darowizna lub sprzedaz) a nastepnie po pewnym czasie zniesienie wspołwlasnosci przez rezygnacje nieodplatna rodzicow na rzecz syna ? hej trzeba policzyc koszty takiej operacji A po co tak komplikować ?! Przecież koszty takiej dziwacznej operacji są olbrzymie ! Pozdrawiam Marek O. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Sad a podzial spadku.
Co sad zazwyczaj decyduje w sytuacji, w ktorej spadkobiercy nie porozumieli sie co do podzialu spadku ( nieruchomosci - lokalu wlasnosciowego). Sprawa o nabycie spadku odbyla sie i wyrok jest prawomocny a nie bylo dotad sprawy o zniesienie wspolwlasnosci. Jezeli ktos moglby powiedziec jakie sa mozliwe opcje i jakie sa najczesciej stosowane przez sad w takich sytuacjach. Dzieki z gory. Pozdrawiam. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Interesuje mnie też, czy mogę sprzedać udziały w ziemi. Chodzi o to, że jest współwłasność i każdy ma swoją część, czy ja mogę sprzedać swoją część bez zniesienia współwłasności ziemi? KC Art. 198. Każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli. pozdrawiam
Temat: Umowny podział spadku
robi pisze: | Znaczy grunt jest gminy i jest "wieczysta dzierzawa" i jest garaz, | bedacy czwesscia spadku ? | A stwierdzenie nabycia spadku jest przeprowadzone ? | Boguslaw Jes przeprowadzone i każdy dostał po równej części (1/3) majątku (tzn.: garaż + działka rekreacyjna z domem). No chbya nie po 1/3 majatku lecz UDZIAL 1/3 I przeprowadzić trzeba podział spadku (sądowy lub notarialny). Nie trzeba. nie ma zakazu bycia wspolwioascicielami w 1/3 kazdej z w/w rzeczy. Z działką nic nie będzie robione więc jej stan może zostać jaki jest, natomiast sprawa z garażem jw. Opłaty sądowe i notarialne za podział zależą od wartości przedmiotu sporu Mysle, ze niepowinno byc problemu ze zniesieniem wspolwlasnosci GARAZU u notariusza, a notatiusz "bezplatnie" powie, czy problemy beda. co do sadu nie wiem... ale na bym niemowil o spadku, tylko o garazu. Boguslaw Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Spadek czy kara.
"Marta Wieszczycka" <mart@poczta.onet.plwrote in message A może, skoro jako jedyny nie korzysta z odziedziczonego mieszkania, powinien zażądać jego podziału? W zasadzie powinien zgłosić to już w sądzie, na sprawie spadkowej. Ale jeśli o tym nie pomyślał, to może wystąpić do sądu o podział mieszkania, osobno. Pozostali spadkobiercy powinni go wówczas spłacić. Jesli jest juz po sprawie spadkowej i spadek zostal nabyty, to chyba raczej nalezy zadac zniesienia wspólwlasnosci. Pozdrawiam Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Marcin Olender wrote: | o tym nie pomyślał, to może wystąpić do sądu o podział mieszkania, osobno. | Pozostali spadkobiercy powinni go wówczas spłacić. Jesli jest juz po sprawie spadkowej i spadek zostal nabyty, to chyba raczej nalezy zadac zniesienia wspólwlasnosci. a co rozumiesz przez sprawe spadkową? nabycie czy dział? KG Wy�wietl reszt� odpowiedzi
"Kamil Golaszewski" <kam@poczta.onet.plwrote in message Marcin Olender wrote: | o tym nie pomyślał, to może wystąpić do sądu o podział mieszkania, osobno. | Pozostali spadkobiercy powinni go wówczas spłacić. | Jesli jest juz po sprawie spadkowej i spadek zostal nabyty, to chyba raczej | nalezy zadac zniesienia wspólwlasnosci. a co rozumiesz przez sprawe spadkową? nabycie czy dział? i to i to i inne tez :-) Jasne, że jak nie było działu, no to dział ( czyli de facto zniesienie współwłasnosci ). Czy to roszczenie się przedawnia, czy, analogicznie do roszczenia o zniesienie współwłasnosci, nie? Pozdrawiam Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Darowizna działki
NIe wiem jak dawno sie to zmienilo, bo duzo ludzi chce korzystac z tej furtki, ale w ustawie o podatku od spadkow i darowizn stoi jak byk, ze nieodplatne zniesienie wspolwlasnosci podlega temu podatkowi, gdyby zas byly w zniesieniu wspolwlasnosci splaty i doplaty to podlega to pod podatek od czynnosci cywinoprawnych, wiec jednak lepiej zalatwic to bez wspolwlasnosci. pozdrawiam Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Witam "samosia2" <samos@gazeta.plnapisał: NIe wiem jak dawno sie to zmienilo, bo duzo ludzi chce korzystac z tej furtki, ale w ustawie o podatku od spadkow i darowizn stoi jak byk, ze nieodplatne zniesienie wspolwlasnosci podlega temu podatkowi, gdyby zas byly w zniesieniu wspolwlasnosci splaty i doplaty to podlega to pod podatek od czynnosci cywinoprawnych, wiec jednak lepiej zalatwic to bez wspolwlasnosci. Faktycznie tak jest. Nieodplatne zniesienie wspolwlasnosci podlega podatkowi od spadkow i darowizn. Podstawa prawna: Ustawa z dn. 28 lipca 1983r. o podatku od spadkow i darowizn - DzU nr 16, poz.89 (mrk) Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Ania K. pisze: Jest działka 1400 m2, która ma trzech współwłaścicieli (w tym mojego męża). Stoją na niej trzy budynki mieszkalne, które nie mają konkretnego właściciela w związku z czym każdy należy do tych trzech osób-współwłaścicieli (chyba tak to wygląda prawnie). Z tym, że rachunki przychodzą na każdy budynek pod inne nazwisko- czyli osoby która go zamieszkuje. [...] Mam nadzieję,że nie zagmatwałam za bardzo, w razie czego sprostuję. Tylko troszke. Owe trzy budynkimaja konkretnego wlasciciela i konkretnego posiadacza. Wlascicielami sa wszystkie trzy osoby - wspolwlasciciele dzialki, bowiem to co wybudowane na gruncie jest wlasnascia jego wlasciciela (co do zasady). Wiec odpowiedzia jest Zniesienie wspolwlasnosci, Do tego potrzebny jest "fizyczny podzial" nieruchomosci. Skontaktuj sie z geodetami (jest konkurencja) jeden z nich zrobi "projekt podzialu dzilaki" tak, by bylo to zgodne z przepisami. Potem podzial trzeba "przeprowadzic", ale to juz Pan Geodeta powie co dalej. Dopiero na koniec trzeba u notariusza lub w sadzie dokonac Zniesienia wspolwlasnosci.. Po tej operacji bedziecie mieli swoja dzialke i swoj dom. Boguslaw Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Ania K. pisze: Wlascicielami sa wszystkie trzy osoby - wspolwlasciciele dzialki, bowiem to co wybudowane na gruncie jest wlasnascia jego wlasciciela (co do zasady). To wiem. Wiec odpowiedzia jest Zniesienie wspolwlasnosci, Czy to konieczne?Namnie zależy na aż takim działaniu. Nam zależy, żeby to mieszkanie w którym mieszkamy było naszą własnością. Do tego potrzebny jest "fizyczny podzial" nieruchomosci. Czy koniecznie? Skontaktuj sie z geodetami (jest konkurencja) jeden z nich zrobi "projekt podzialu dzilaki" tak, by bylo to zgodne z przepisami. Potem podzial trzeba "przeprowadzic", ale to juz Pan Geodeta powie co dalej. Dopiero na koniec trzeba u notariusza lub w sadzie dokonac Zniesienia wspolwlasnosci.. No geodetą jest mój Ojciec ;) Po tej operacji bedziecie mieli swoja dzialke i swoj dom. Dzięki za odpowiedź
Pierre <bispie@hotmail.comnapisał(a): Mam pytanie na temat pewnego art. kodeksu cywilnego. Doklatnie chodzi mi o art. 359 ksiega III Tytul I (...) Jeżeli istnieje upoważnienie dla sądu to sąd może orzeknąć obowiązek płacenia odsetek od danej sumy pienieżnej. Określa też według jakiej stopy oprocentowania - oczywiście najczęściej według stopy określonej w przywołanym przepisie. Dłużnik ma wtedy obowiązek obliczyć odsteki od momentu określonego przez sąd do chwili spełnienia świadczenia - je zapłacić. Podstawą dla sądu może być np. art. 212 par. 3 k.c. - odnosi się do dopłat i spłat przy sądowym zniesieniu współwłasności. Pozdrawiam Paweł Hajdys haj@lodz.msk.pl Wy�wietl reszt� odpowiedzi
........... Jeżeli istnieje upoważnienie dla sądu to sąd może orzeknąć obowiązek płacenia odsetek od danej sumy pienieżnej. Określa też według jakiej stopy oprocentowania - oczywiście najczęściej według stopy określonej w przywołanym przepisie. Dłużnik ma wtedy obowiązek obliczyć odsteki od momentu określonego przez sąd do chwili spełnienia świadczenia - je zapłacić. Podstawą dla sądu może być np. art. 212 par. 3 k.c. - odnosi się do dopłat i spłat przy sądowym zniesieniu współwłasności. Pozdrawiam Paweł Hajdys haj@lodz.msk.pl -- Dziekuje za odpowiedz. Wlasnie chodzi o splaty przy zniesieni wspolwasnosci. I sad nic o odsetkach nie mowil i o zadne upowaznienie sie nie prosil i nie mial tez zadnego upowaznienia. A ja splacilem innych wspolwascicieli 2 lata po sadzie Czy oni wedlug tego art. moga sie prosic o odsetki. Trzeba terz wiedziec ze przez te 2 lata o nic cie nie prosili. Pozdrawiam Pierre Istoczak Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Zniesienie wspolwlasnosci
Witam Jakis czas temu kupilem 1/2 dzialki rekreacyjnej celem postawienia na niej domku letniskowego. Wystapilem do Gminy z podaniem o zezwolenie na podzial dzialki na 2 czesci, zeby uregulowac kwestie prawa wlasnosci i wspolwlasciciel nie obudzil sie ze to wlasnie na jego czesci postawilem domek. Wojt powolal sie na swiezo uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego ktory nie dopuszcz wtornego podzialu dzialek. Wtedy zwrocilem sie o decyzje zabudowy i wtedy trafil mnie szlag : na dzialce mozna postawic tylko jedna nieruchomosc ! Jestem zalamany tym bardziej ze sasiad ktory ma dzialke przylegla do naszej dostal wlasnie pozwolenie na 5 (slownie : pieć) domkow, poniewaz nasza dzialka figuruje jako rekreacyjna a jego jako pole namiotowo -biwakowe. Czy pozostaje jakas iskierka nadziei czy tez mam przesrane ? W miare mozliwosci prosze o porade. Pozdrawiam Marek Piaskowski 607 147 324 marek@poczta.onet.pl Witam Kup po prostu drugą połowę albo dokonaj zniesienia wspołwłasności z drugim współwłaścicielem tak abyś otrzymal całą nieruchomość- jeśli się zgodzi u notariusza a jeśli nie w sądzie -art,210 i następne kodeksu cywilnego. Pozdrawiam. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
zgodnie z orzecznictwem SN, przy znoszeniu współwłasności nieruchomości przez podział, w sądowym postępowaniu nieprocesowym (o czym napisał wcześniej Marek), sąd nie musi uzyskać zgody gminy (powiatu) na podział działki. Tak masz rację tylko zobacz jakich sytuacji dotyczy orzecznictwo SN. Głownie chodziło SN o to, ze jeżeli orzeczenie jest sprzeczne z planem nie stanowi to podstawy do jego niewykonania lub zaskarzenia. Natomiast sąd w toku postępowania jeżeli plan jest mu znany raczej zawsze odmówi zniesienia współwłasności n. przez jej fizyczny podział (są przecież inne możliwości) jeżeli jest to sprzeczne z planem. | Pozdrawiam | Paweł Puch | prawnik | doradca ds. nieruchomości | pawelp@dami-rz.pl | prawo cywilne i spadkowe | prawo obrotu nieruchomościami | regulacja stanów prawnych i rewindykacja nieruchomości Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: spadek, zniesienie wspolwlasnosci a wspolnota majatkowa
Witam, chcialem wpierw posluchac Waszych uwag zanim udam sie po porade do adwokata. Problem a w zasadzie dwa sa mniej wiecej nastepujace: - w 1986 zawarlem zwiazek malzenski (w sumie udany - trwa do dzis:)) W roku 1998 postanowieniem sadu zona odziedziczyla udzial w spadku (nieruchomosc, kamienica) po dziadku zmarlym w 1981 oraz po zmarlej w 1976 matce (jej mama odziedziczyla udzial w tej kamienicy w roku 1972 wraz z swoim ojcem po smieci jej matki (babki zony)). I teraz pytanie: czy ten majatek (udzial w spadku) stanowi wlasnosc zony czy tez wszedl w nasz wspolny majatek ? - w sprawie w/w kamienicy rozpoczelo sie postepowanie sadowne w sprawie zniesienia wspolwlasnosci i teraz mam kolejne pytanie - zwiazane z poprzednim (nie ma go jesli majatek jest wspolny - no bo wtedy jasne ze musmy placic razem) czy koszty zwiazane z tym postepownaiem (koszta sadowe, biegly, itd) pokrywa moja zona ze swojego majatku ? (i tu zagwozdka bo takiego w zasadzie nie ma (po za udzialem) i nie osiaga obecnie zadnych dochodow)) Dziekuje .. licze na jakies Wasze uwagi. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
|W roku | 1998 postanowieniem sadu zona odziedziczyla udzial w spadku (nieruchomosc, | kamienica) po dziadku zmarlym w 1981 oraz po zmarlej w 1976 matce (jej mama | odziedziczyla udzial w tej kamienicy w roku 1972 wraz z swoim ojcem po | smieci jej matki (babki zony)). I teraz pytanie: czy ten majatek (udzial w | spadku) stanowi wlasnosc zony czy tez wszedl w nasz wspolny majatek ? Nie - postanowienie tylko stwierdziło fakt, ktory nastąpił z chwilą śmierci spadkodawcy - zatem przed ślubem - część kamienicy należy tylko do Twojej żony. | - w sprawie w/w kamienicy rozpoczelo sie postepowanie sadowne w sprawie | zniesienia wspolwlasnosci i teraz mam kolejne pytanie - zwiazane z | poprzednim (nie ma go jesli majatek jest wspolny - no bo wtedy jasne ze | musmy placic razem) czy koszty zwiazane z tym postepownaiem (koszta sadowe, | biegly, itd) pokrywa moja zona ze swojego majatku ? Tak. Marcin. www.krzemu.prv.pl Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Witam! Zniesienie współwłasności podobno jest możliwe zarówno w drodze umowy zawartej notarialnie, jak też przez orzeczenie sądu. Chodzi lokale wybudowane wspólnie w budynku 3-rodzinnym. Słyszałem, że za pomocą sądu jest prościej, a w każdym razie taniej. Czy może ktoś to potwierdzić? Jak w praktyce przeprowadza się zniesienie współwłasności poprzez sąd? gr Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: współwłasność domu
On Tue, 16 Sep 2003, it was written: + Użytkownik "news" <maci@o2.plnapisał [...] + Użytkownik Robert Tomasik <robert.toma@gazeta.pl[...] + | Jeśli wujek zgodzi się odsprzedać swój udział, to nie widzę + | przeciwwskazań [...] + dzięki za odpowiedź, ale jak dokonać podziału fizycznego, czy można to + zrobić sądownie, ponadto wujek jest "złośliwą " osobą [...] + Jeśli nie, to pozostaje sprawa sądowa o podział nieruchomości, ale jak wujek + nie będzie chciał zrezygnować ze swojej części to nie zrezygnuje, złośliwiec + jeden... ...ale podziałowi to chyba nie zapobiegnie ?? ++++ Art. 210. Każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. ---- pozdrowienia, Gotfryd Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Podatki spadają - i to jak pięknie
dobrze ze te podatki spadaja - mimo ze ogolnie fiskalizm i tak raczej rosnie
(glownie za sprawa podywzki akcyzy na paliwa i zamrozenia progow podatkowych czy
rozszerzenia zasigu stosowania vat). te zmiane w podatkach od darowizn i spadkow po zreszta mocno popiera. budza wciaz pewne kontrowersje propozycje zmian przepisow wg ktorych
niezarejestrowanie wolnej od podatku pozyczki czy darowizny bedzie surowo karane
(wysokim podatkiem)
warto tez dodac ze juz poprzednio zniesiono podatek od zniesienia wspolwlasnosci
wsrod czlonkow rodziny - co de facto umozliwia przeprowadzenie darowizny
nieruchomosci bez podatku
Temat: prawo majątkowe
Co do sadu to nie wiem ile.
Geodeta weźmie tyle ile sobie zażyczy, i na ile ty mu pozwolisz
Od geodety musisz iść znów do geodety powiatowego który w imieniu Starosty zatwierdzi podział
Potem trzeba isc do notariusza i sporzadzić akty notarialne w sparawie zniesienia współwłasnosci i nabycia własności(taksa notarialna zależy od wartości transakcji + koszty odpisów , wypisów, podatków itp itd
A na koniec trzeba pozakładać do tego księgi wieczyste za stosowna opłatą i wpisac tam siebie jako własciciela. Też za stosowną opłatą.
Idź na forum Nieruchomiści > mieszkanie i notariusz.
A czy ściagają to z majątku? Jak mogą ściagnąć skoro on nie jest twój? jak nie masz pieniedzy to geodeta nie wykona prac, a jak geodeta nie wykona prac to Starosta nie będzie miał czego dzielic, a jak starosta nie podzieli to notariusz nic nie spisze itd itd.
Żby znać opłaty trzeba znać wartosć tego majatku. Mam wrażenie że tu chodzi p odział gospodarstwa rolnego, a tu przepisy są trochę inne. Sąd nie będzie też dzielił telewizorów , tapczanów, lodówek itp. Sami musicie o tym decydować, no chyba że na wszystkim komornik położył już rękę bo jak piszesz są podatkowe zaległosci.
Zajrzyj tż do kodeksu cywilnego. Tam wzystko jest
Temat: Notariusze: Minister Ziobro manipuluje liczbami
Notariusze: Minister Ziobro manipuluje liczbamiJakiś czas temu byłem stroną umowy zniesienia współwłasności nieruchomości o wartości 40 tys. zł. Notariusz pobrał 1450 zł. W tym VAT 250 żł i oplata sądowa za wpis do księgi wieczystej 20 zł. Tak więc wynagrodzenie notariusza wyniosło
1180zł. Nie wiem czy to za dużo czy za mało. Dla mnie było to bardzo drogo.
Min. Spraw. ustala maksymalne stawki taksy notarialnej. Notariusz nie musi ich stosować. Jednak wszyscy zgarniają stawki maksymalne. Czy nie jest to aby zmowa monopolistyczna, której patronuje korporacja ?
Z art 212 K.CPrzy czym tu sąd kierował się będzie nie tylko fizyczną (i prawną) możliwością zniesienia współwłasności, ale także czy dokonany sposób zniesienia jest "w interesie szybkiej normalizacji stosunków majątkowych", a również i życiowych stron. Sprawa sie ciegnie 9 lat, normalizacji nie wspomne. Nawet wedlug polskiego durnego prawa sad nie zdal egzaminu. Chyba ze normalizjacja okreslic sutuacje w kotrej dziadek wykituje.
Pomijam ze to prawo jest absurdalne, ale mniejsza z tym.
Temat: Sprzedaż wspólwlasnosci samochodu- Pilne zgodnie z KC moim zdaniem w tym przypadku są dwie drogi zniesienia wspołwłasności ( takiego zniesienia może żądać każdy ze współwłaścicieli):
1. samochód jako rzecz nie podlegająca podziałowi może zostać przyznana jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych-jeśli jest to współwłasność łączna będzie to połowa wartości samochodu, jeśli ułamkowa-to wartość trzeba wyszacować stosowanie do wysokości udziału
2. możecie też sprzedać samochód i podzielić się przychodem z tego tytułu, ale jak rozumiem to nie wchodzi w gre
moim zdaniem musicie sporządzić normalną umowę kupna-sprzedaży i szczerze mówiąc, zgodnie z literą prawa, cenę powinniście ustalić jako połowę rzeczywistej wartości pojazdu ( przy współwłasnosci łącznej). Ale jakie wiążą się z tym opłaty to już niestety nie wiem :)
zniesienie współwłasnościWitam. Czy ktoś z Was znosił współwlasność auta? On miał znizki, ja nie i
stąd była taka kombinacja. Rozstałam się z facetem i muszę rozwiązać tę
sprawę. Domyślam się że muszę spisac z nim umowę na sprzedaż mi tych 50%(?).
Jak to sformułować w umowie? W dotychczasowej nie było mowy w jakiej części
jesteśmy współwłaścicielami. Jak myslicie: czy w wypadku zniesienia wsp
dostane nowe tablice czy zostaje przy starych i tylko dostaje nowy dowod
rejestracyjny?
Pozostaje tez kwesta ubezpieczenia: kilka tygodni temu wlasnie zaplacilam
pierwsza rate. Czy bede musiala jeszcze w tym roku doplacac czy dopiero od
nastepnego roku podwyzsza mi skladke?
Bardzo prosze o jakies podpowiedzi. I z gory dziekuje.
Temat: Pozbycie się współwłaściciela z dow. rej. ?
Pozbycie się współwłaściciela z dow. rej. ?Kupiłem z mamą samochód. Widnieje w dowodzie rejestracyjnym jako właściciel ja jestem współwłaścicielem. Chciałbym aby mama była sama wpisana jako właściciel. Jak się do tego zabrać ? Wydz. komunikacji podpowiada, że najlepszym rozwiązaniem jest umowa darowizny. Może istnieje umowa zniesienia współwłasności lub podobna. Jak to szybko załatwić ?
Temat: POMOCY!!! ZAKAZ PODZIAŁU DZIAŁKI!!
Taka sytuacja może mieć miejsce ale tylko dla stanu istniejącego, tzn. gdy np. stoi bliźniak (lub dwa budynki), który stanowi współwłasność i współwłaściciele zechcą zniesienia współwłasności, i podziału nieruchomości. Wtedy mimo niezgodności z zapisem planu miejscowego co do wymaganej powierzchni pojedynczej działki urząd przychyla się do takiego wniosku. W innym wypadku, gdy jest tylko jeden dom, nie zostanie wydana decyzja o pozwoleniu na budowę.
nie wiem gdzie sprawdzałeś, ale troszkę to inaczej wygląda.
Jak kupujesz udział w kamienicy to de facto kupujesz udział w nieruchomości
stanowiącej działkę gruntu, zabudowanej budynkiem. Masz udział wynoszący x/y
części w tej nieruchomości w ramach którego to udziału ktoś tam zajmuje lokal.
Jak dojedzie do zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnych lokali to
jak jest zgoda jest ok, jak nie ma zgody i okaże się że masz mniejszy udział niż
lokal to możesz stracić lokal który ci wskazano przy kupnie na rzecz mniejszego
lub tez zostać obarczony spłatą.
Ja bym nie kupił takiego lokalu, bo można mieć więcej problemów niż to wszystko
warte, no chyba że lokalizacja super, a cena połowe wartosci rynkowej.
piszesz ze "Jak dojedzie do zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnych lokali to jak jest zgoda jest ok"
Mozesz mi napisac kiedy dochodzi do zniesienia wspolwlasnosci? czy do tego potrzebna jest zgoda kazdego wlasciciela a nie zgoda choc 1 blokuje?
Temat: drogi Bebiaczku poratuj!!
Całe szczęście, że jest takie forum i tak wspaniali ludzie jak Ty Bebiaczku i Ty Jacku.Serdeczne dzięki za zainteresowanie moim "przypadkiem".
Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi chcę uściślić, że mieszkanie z miejscem w garażu podziemnym kosztuje 325 tys.Budynek juz jest gotowy i jest to przedostatnie wolne mieszkanie. Pierwsza wpłata była 32500 i miesciła się w podanych przez Was kwotach (sporządzilismy stosowne umowy darowizny).Zarobki syna wystarczaja do spłaty całych rat, ale pozostaje kwestia jego utrzymania, co jest dla nas oczywistym obowiazkiem, ale nie wiem , czy dla US tez.Dla banku jednak było to za mało, bo za krótko pracuje.Z czasem planujemy, że syn przejmie kredyt na siebie.
Rozważamy mozliwość współwłasności mieszkania na nas i na syna i następnie jej zniesienia.
Czy taka procedura ma te same skutki, co darowizna mieszkania-tzn.przez 5 lat trzeba mieszkać i.t.d.? Kiedy można będzie jej dokonać? Co do opłat to troche się zorientowałam po przeczytaniu wielu wątków i wyliczeniach Bebiaczka.
Najpierw poniesiemy koszty aktu notarialnego po zakupie od developera i koszty wpisu hipoteki a potem znowu koszty zniesienia współwłasności-czy tak?
Jeśli jeszcze nie straciliscie cierpliwosci, to napiszcie, co o tym myślicie.
Serdecznie pozdrawiam-CZ.
jck.x napisał: > Jeśli chodzi o mnie: od 2003 (i nie słyszałem na razie o żadnych zmianach)
> zniesienie współwłasności jest idealnym wyjściem jeśli chodzi o podatki (i > Waszą grupę podatkową).
Cześć Jacku, dlaczego od 2003 roku? Przecież zawsze tak było, że przy nieodpłatnych zniesieniach podatku nie było i dotyczyło wszystkich, absolutnie wszystkich grup. Od 1. stycznia 2003 roku zmieniło się jedynie to, że nasz wspaniałomyślny ustawodawca wprowadził podatek od nieodpłatnego zniesienia współwłasności dla grupy II i III, pozostawiając bez podatku wyłącznie I-szą grupę (swoją drogą, ciekawe czy tak pozostanie przy tych ciągłych dyskusjach o dziurze w budżecie). Pozdrowionka serdeczne. B. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: PAX Pileckiego - wyodrębnienie własności lokali
Ja również czekam z niecierpliwością na możliwość podpisania aktu, ale to niestety może nastąpić dopiero po zniesieniu współwłasności. Jestem ciekawa tych argumentów, którymi bronią się Ci którzy niechcą stać się pełnoprawnymi właścicielami swoich, kupionych za ciężkie pieniądze, mieszkań.
Temat: Mieszkanie bez aktu-brak zniesienia współwłasności
Mieszkanie bez aktu-brak zniesienia współwłasnościUprzejmie proszę o informacje jak może przebiegać sprzedaż mieszkania w takim przypadku: zakupiłam udział w gruncie pod budowę budynku wielorodzinnego (mam akty notarialne, moje udziały są wpisane w KW), mam pozwolenie na budowę mojego mieszkania, umowę z developerem, budynek został wybudowany 3 lata temu, mam pozwolenie na użytkowanie. To czego brakuje to zniesienie współwłasności i ostateczny akt notarialny. Nie zrobił tego developer, budowa budynku przebiegała z różnymi komplikacjami. Wspólnota przeprowadziła inwentaryzację budynku i podjęła kroki do zniesienia współwłasności. To jednak musi potrwać. Zastanawiam się nad sprzedażą mieszkania w związku z nowymi planami. Czy w takim stanie prawnym może to być utrudnione? Jak to przeprowadzić? Proszę o odzew wszystkich, którzy mieli do czynienia z takim przypadkiem. Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Zasadą jest, że nie możesz sprzedać więcej aniżeli to czego jesteś właścicielem. Ty w tym stanie prawnym, który opisałaś tak naprawdę w ogóle nie powinnać obecnie oferować mieszkania do sprzedaży bo go po prostu jeszcze w sensie własności nie masz. Możesz zawrzeć umowę sprzedaży już dziś ale umowę sprzedaży wyłącznie Twojego udziału w całej tej nieruchomości - nic ponadto (spójrz ponadto do umowy, czy co do zbycia nie ma żadnych ograniczeń typu pierwokup dla współwłaścicieli na przykład). Gdybyś tak zrobiła do późniejszej umowy zniesienia współwłasności stanie już jako współwłaściciel Twój nabywca i w wyniku zniesienia współwłasności jemu może zostać przyznany ten konkretny lokal. Dziś o tym mowy być nie może, bo nikt z Was - współwłaścicieli takiego lokalu w sensie własności nie ma. Wszystko tam jest wspólne, co najwyżej mogliście zawrzeć umowę określającą sposó korzystania z tej wspólnej nieruchomości w taki sposób, że Ty korzytasz z lokalu numer X a Nowak z lokalu Y. Ale to tylko korzystanie a nie własność. Żebyś Ty mogła sprzedać lokal musicie znieść najpierw współwłasność, Tobie przyznać ten lokal, sąd musi założyć księgę wieczystą (to wymóg ustawy dla powstania odrębnej własności lokalu) i dopiero wtedy możesz oferować lokal do sprzedaży. Czy to w miarę zrozumiałe dla Ciebie? Jesli coś nie tak to napisz. Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
Dzień dobry albo dobry wieczór. Witam Cię. Bardzo się ucieszyłam widząc Twój kolejny odzew na moje pytania. Jak przeczytałam Twoją odpowiedź i jeszcze raz swoje pytania to w 100% rozumiem, że nie mogłaś zorientować się o co mi tym razem chodzi. Trochę to (delikatnie mówiąc) zaplątałam. Moje pytania nie dotyczą już mieszkania, które chcę sprzedać i w przypadku którego nie została jeszcze zniesiona współwłasność. Chodzi mi o zupełnie nową rzecz, nie związaną z tamtą inwestycją. Zastanawiam się nad zakupem domku jednorodzinnego na osiedlu budowanym przez developera. Czy jeśli w umowie z developerem dotyczącej wybudowania domku jednorodzinnego na osiedlu jest napisane, że po wybudowaniu ma on doprowadzić do zniesienia współwłasności to taka umowa będzie mocniejsza i bezpieczniejsza jeśli zostanie zawarta w formie notarialnej? Może w przypadku domku warto nalegać, aby wyodrębnienie działki nastąpiło od razu (zakup wyodrębnionej działki zamiast zakupu udziału) a nie po wybudowaniu osiedla? Developer w umowie proponuje następujący zapis: "Zniesienie współwłasności nieruchomości odbywać się będzie na podstawie decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości. Zniesienie współwłasności nastąpi po zakończeniu budowy osiedla." Jednocześnie często w umie pisze o "udziale we współwłasności" lub "wydzielonej działce". Z góry dziękuję za Twoją opinię i radę jak najlepiej w takim przypadku postąpić. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę udanego wypoczynku i relaksu w długi weekend, C.
Strona 2 z 4 • Zosta�o wyszukane 323 post�w • 1, 2, 3, 4

References: art. 285
 art. 285
 art. 680
 art. 4
 art. 1
 art. 6
 art. 680
 art. 63
 art. 199
 art. 211
 Art. 198
 art. 359
 art. 212
 art. 212
 Art. 210