Source: http://docplayer.pl/2359685-8-225-i-30-2015-i-issn-1731-013x-gazeta-dwutygodnik.html
Timestamp: 2017-08-20 19:49:53+00:00

Document:
8(225) I I ISSN X GAZETA DWUTYGODNIK - PDF
8(225) I I ISSN X GAZETA DWUTYGODNIK
Download "8(225) I 30 2015 I ISSN 1731-013X GAZETA DWUTYGODNIK"
1 DWUTYGODNIK Nr 8(225) I 30 kwietnia 2015 I ISSN X GAZETA BEZPŁATNA ziolkowski.info.pl PRZYJDŹ! SPRAWDŹ! NEGOCJUJ! SPEŁNIAMY MARZENIA Kaskady Krucza Ząbki, ul. Szwoleżerów 129 Inwestycje w Kobyłce Minął pierwszy kwartał 2015 roku. Łagodna zima sprawiła, że jedną z miejskich inwestycji można było prowadzić bez przerwy, a inne rozpocząć nieco wcześniej niż zakładano. Miasto budzi się do życia. Chodniki zostały wysprzątane, ulice przeszły mechaniczne zamiatanie, a w parku i na skwerach rozpoczęto sadzenie kwiatów. Trwa także grabienie trawników oraz przycinanie krzewów. Wszystko po to, by Kobyłka zyskała na wiosnę nowy blask. Najważniejsze są jednak zaplanowane na ten rok inwestycje miejskie oraz zewnętrzne, które prowadzone są na terenie miasta. Przyjrzyjmy się inwestycjom prowadzonym przez władze samorządowe Miasta Kobyłka. - Budowa ulicy Szpotańskiego i Asnyka wraz z kanalizacją deszczową to pierwsza duża tegoroczna inwestycja drogowa realizowana na terenie Miasta Kobyłka. (dokończenie na str. 5) Skuteczna reklama! Zadzwoń: Robert Roguski, burmistrz Kobyłki Zapraszamy na konsultacje irydologiczne Sylwester Jagodziński, wiceburmistrz Wołomina Czeka nas trudny egzamin Trwa modernizacja linii kolejowej E75 Rail Baltica, stanowiącej fragment jedynego połączenia kolejowego krajów bałtyckich z Polską oraz innymi krajami Unii Europejskiej. Modernizacja na odcinku Warszawa Rembertów Zielonka Wołomin Tłuszcz, ma na celu dostosowanie linii kolejowej do prędkości 160 km/ha dla pociągów pasażerskich (docelowo do 200 k/ha) oraz 120 km/ha w ruchu kolejowym. O zmianach, jakie w związku z modernizacją zajdą w Wołominie, o nowych przejazdach, nieodzownych uciążliwościach i korzyściach, rozmawiamy z wiceburmistrzem Wołomina Sylwestrem Jagodzińskim. Moja Gazeta Regionalna: Panie Burmistrzu, kiedy TO zacznie się w Wołominie? Kiedy zostaną zamknięte przejazdy kolejowe i rozpocznie się ogromna inwestycja, która zdezorganizuje nam życie? Sylwester Jagodziński, wiceburmistrz Wołomina: Według zapowiedzi inwestora, czyli PKP PLK oraz wykonawcy firmy TORPOL SA, inwestycja rozpocznie się latem tego roku, w sierpniu lub wrześniu. Wykonawca zapowiada, że budowa potrwa 7-8 miesięcy, natomiast patrząc realnie, może potrwać nawet rok. Na czas budowy zostaną zamknięte obydwa przejazdy kolejowe, w ciągu ul. Sasina w Wołominie oraz w ciągu al. Niepodległości przy PKP Słoneczna. Przejazd tymczasowy będzie na wysokości ul. Sikorskiego. (dokończenie na str. 3)
2 Wieści z Mazowsza Nadzieja dla 634 Drobnymi krokami pojawia się nadzieja dla 634. Mazowsze zgodziło się aby Ząbki zaprojektowały drogę na własnym terenie, rusza przetarg na projekt przez Zielonkę, Kobyłkę i Wołomin, w tym roku za 1 mln zł zmodernizujemy także mostek w Jasienicy. Odcinek Zielonka, Kobyłka, Wołomin Ponad 2 lata temu wygasła decyzja środowiskowa dla planowanej modernizacji trasy 634 przez Zielonkę, Kobyłkę i Wołomin. A projektowana była trasa dwujezdniowa na wielu odcinkach wyposażona w drogi serwisowe i ekrany akustyczne. Zarząd województwa nie zdążył przez długie lata zaprojektować drogi, a Urząd Miasta w Zielonce odmówił przedłużenia wydanej kilka lat wcześniej decyzji środowiskowej. Oznaczało to w rezultacie odłożenie wszelkich dotychczas wykonanych projektów na półkę. Konieczne okazało się projektowanie od początku, od wydania decyzji środowiskowej. Jako ówczesny starosta wystąpiłem jeszcze w 2013 roku do Marszałka Struzika z inicjatywą zaprojektowania drogi przez powiat. Uznałem, że możemy to zrobić szybciej, lepiej, budząc mniej kontrowersji społecznych. Konieczna jednak była zgoda władz Mazowsza. Takiej zgody jednak jako starosta nie dostałem. Tymczasem władze Mazowsza nie zleciły nowego projektu ani w 2013 roku, ani przez cały 2014 rok. Nic, oprócz pustych obietnic się nie działo przez te 2 lata. I w końcu udało się, Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił przetarg na projekt. Ma być gotowy pod koniec 2017 roku. Projektant ma uzyskać decyzję środowiskową i zgodę wojewody na realizację inwestycji drogowej. Jeśli zrobi to w terminie to teoretycznie można będzie zacząć budowę w 2018 roku. O ile znajdą się pieniądze, bo póki co Mazowsze w wieloletnich planach finansowych nie zarezerwowało na budowę tej drogi ani złotówki. Według specyfikacji przetargowej droga ma być jednojezdniowa z rozbudowanymi skrzyżowaniami, drogą dla rowerów i chodnikami. Odcinek Ząbki W 2007 roku udało się burmistrzowi Perkowskiemu nakłonić Mazowsze do wybudowania chodników przy drodze wojewódzkiej na sporym odcinku miasta. Pozostał jednak jeszcze długi odcinek, gdzie piesi poruszają się po gruntowych ścieżkach i kałużach. MZDW od lat nie modernizuje drogi, która nijak nie pasuje już do ząbkowskich nowych dróg miejskich i do basenu położonego prze 634. Po mojej interwencji Mazowsze zgodziło się aby Ząbki wykonały projekt modernizacji drogi na własnym terenie, stosowne porozumienie jest zawarte w tym roku. Choć pieniędzy na późniejsze wykonanie nie ma to władze Ząbek liczą, że gotowy projekt spowoduje odpowiednie zmiany budżetowe. Odcinek od gm. Wołomin do gm. Tłuszcz Tzw. obwodnica Duczek to temat, który powinien stać się priorytetem dla obecnych władz Wołomina. Deklaruję tu pomoc w kontaktach z MZDW. Ostateczne zaprojektowanie i uzyskanie ZRID dla tej inwestycji umożliwi bowiem uregulowanie stanu własności pod zarezerwowanym pasem ziemi i docelową realizację inwestycji. W miejscowościach należących do gm. Wołomin, Klembów i Tłuszcz zlokalizowanych przy trasie 634 największym problemem jest bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Potrzeba po prostu budowy chodników i ścieżki rowerowej. Tu z jednej strony zła wiadomość, gdyż w planach wieloletnich Mazowsza nie ma takich inwestycji, ale dobrą informacją jest to, że takie inwestycje można stosunkowo łatwo wprowadzić do budżetu albo wykonać w porozumieniu z gminami. Tak jak wprowadzona na ostatniej sesji sejmiku inwestycja 1 mln zł na przebudowę mostku/ przepustu w Jasienicy. Powinniśmy więc wszyscy, zarówno mieszkańcy, władze gmin i powiatu oraz radni sejmikowi zabiegać o budowę chodników i dróg rowerowych w tym rejonie. Piotr Uściński radny sejmiku województwa mazowieckiego Pół miliona do zapłaty Kwietniowa sesja Rady Powiatu Wołomińskiego rozpoczęła się minutą ciszy po śp. Stanisławie Żaku. Radny Żak zmarł niespełna miesiąc temu, dwa dni po poprzednich obradach, w których aktywnie uczestniczył. W miejscu, gdzie jeszcze niedawno siedział, koledzy z rady położyli czerwoną różę. Współpraca gmin z powiatem Podejmowanie przygotowanych na sesję uchwał trwało szybko. Radni m.in. podjęli szereg uchwał dotyczących powierzenia gminom powiatu utrzymania zieleni, chodników i konserwację rowów w pasie dróg powiatowych. Powiat powierzył te zadania gminom: Dąbrówka, Jadów, Strachówka, Marki, Zielonka, Ząbki, Radzymin, Wołomin, Poświętne, Klembów i Dąbrówka, zawierając stosowne porozumienia. Na pokrycie kosztów prac związanych z utrzymaniem zieleni, chodników i konserwacją rowów, powiat przekaże środki finansowe w formie dotacji celowej w wysokości zależnej od długości dróg powiatowych na terenie danej gminy. Współpracę powiatu z gminami w tym zakresie chwalił starosta Kazimierz Rakowski podkreślając, że gminy zrealizują te zadanie znacznie wszystkie, bo burmistrzowie i wójtowie najlepiej wiedzą, co należy zrobić na terenie ich gminy. Zupełnie inne zdanie wyraził wiceprzewodniczący rady Jerzy Mikulski, który z kolei uważa, że powiat sam powinien dbać o stan dróg powiatowych, zieleni i chodników. Zróbmy tyle, ile możemy własnymi siłami, ale nie wyciągajmy rąk do gmin. Zdaniem wiceprzewodniczącego, jest to przekazanie gminom kolejnego zadania, do którego będą musiały dokładać pieniądze, o ile zechcą wykonywać te zadania solidnie. Jak z filmu Barei Za sprawą sprawozdania z pracy Zarządu Powiatu, wyszła z ukrycia wielka żaba, którą powiat musi połknąć i jeszcze udawać, że mu smakuje. Otóż okazało się, że zarząd zaakceptował warunki ugody z firmą, która została wybrana za starosty Uścińskiego na wykonanie wyposażenia pałacu w Chrzęsnem za grube miliony, a następnie z tej współpracy zrezygnowano. W ramach tej ugody Powiat Wołomiński ma zapłacić na rzecz owej firmy 516 tys. zł tytułem roszczeń wynikających z umowy zawartej w 2012 r. I od tego wszystko się zaczęło, ta firma w ogóle nie powinna zostać wybrana, na ostatniej sesji padło wręcz stwierdzenie, że przygotowanie przetargu było skandaliczne. Na przykład w zamówieniu nie określono, jak powinny wyglądać pałacowe meble czy zasłony. W efekcie np. trzeba było zakwestionować zasłony warte 88 tys. zł. W wyniku niewłaściwego działania powiat poniesie szkodę i będziemy musieli znaleźć 516 tys. do wypłacenia w trzech ratach mówił wicestarosta Adam Łossan. Firma oceniła swoje straty na dwukrotnie więcej, straty, które poniosła jakoby w wyniku zerwania umowy. Jak wyglądało to wyposażanie pałacu, pisaliśmy jakiś czas temu w Mojej Gazecie Regionalnej. Wystarczy pokrótce przypomnieć, że zamiast stylowych mebli z epoki wykonawca zwiózł do pałacu jakieś koszmarki pasujące do gierkowskich m-3, podobnie rzecz miała się z zasłonami, kotarami. Na usprawiedliwienie można tylko dodać, że jak wspomnieliśmy w zamówieniu nie określono wyglądu ani mebli, ani zasłon. Renowacja polegała ponoć na popsikaniu mebla pronto i przetarciu szmatką. Pałac służył jednocześnie za magazyn zwożonych nie wiadomo skąd rupieci, a na koniec do najstarszego zabytku w powiecie wołomińskim wszedł komornik i zlicytował część mebli, które nie wiedzieć czemu należały do wykonawcy a nie do powiatu. Historia jak z filmu Barei, zabrakło tylko dozorcy Anioła, który z pewnością wszystkiego by dopilnował. W efekcie były zarząd powiatu zerwał umowę, firma zażądała odszkodowania i teraz doszło do ugody, która będzie kosztowała budżet powiatu ponad pół miliona. W bardzo oszczędnych słowach całą sytuację przedstawił radnym wicestarosta Adam Łossan. Wiceprzewodniczący rady Jerzy Mikulski przyznał, że jest tą sprawą zażenowany, bo przez całą poprzednią kadencję radni byli karmieni zupełnie innymi informacjami, dalekimi od płacenia tak wysokich kar umownych. Następnie Jerzy Mikulski złożył wniosek, poparty przez Janusza Werczyńskiego, o przygotowanie dla radnych pisemnej informacji na temat tego, co stało się w pałacu. Z PiS do Forum I na koniec krótko o zmianach w radzie. Adam Jaczewski, który do rady powiatu kandydował z listy PiS, wystąpił z klubu radnych PiS i zasilił szeregi klubu Forum Dobrego Samorządu. Forum zrzesza znanych samorządowców, m.in. Martę Rajchert, Jerzego Mikulskiego, Pawła Solisa, Karola Małolepszego, Tomasza Szturo i jak widać, rośnie w siłę. Red. GIMNAZJALISTO! Zasadnicza Szkoła Zawodowa im. kpt. Stefana Pogonowskiego, przy Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Warszawie Oddział w Radzyminie, czeka na Ciebie. Klasy wielozawodowe - Ty decydujesz o wyborze zawodu. Tylko u nas najlepsi uczniowie otrzymują miesięczne stypendia nawet przez cały okres nauki. Oferujemy również: bardzo dobre warunki lokalowe, w tym trzy sale komputerowe z dostępem do internetu, bezpłatny udział w szkoleniach i kursach dających w przyszłości większe szanse znalezienia pracy np. kurs komputerowy i kurs języka angielskiego zakończone Certyfikatem, możliwość rozwijania zainteresowań poprzez udział w dodatkowych zajęciach, opiekę psychologiczno-pedagogiczną. Po zakończeniu szkoły dajemy możliwość kontynuowania nauki w naszym niepublicznym liceum ogólnokształcącym. Wszystkie szkoły posiadają Certyfikat Jakości ISO 9001:2009 Zapraszamy! Radzymin ul. Komunalna 6 tel. (22) , (22) (225) 30 kwietnia 2015 GAZETA BEZPŁATNA
3 Czeka nas trudny egzamin (dokończenie ze str. 1) Gmina wystąpiła do inwestora o zlokalizowanie kolejnego przejazdu zastępczego bliżej ul. Sasina, nie mamy jeszcze odpowiedzi. Ruch komunikacyjny ulicami Sasina, Geodetów i al. Niepodległości będzie się odbywał prawdopodobnie tak jak obecnie, ale być może zostanie zjazd na ul. Al. Niepodległości z ul. Wąskiej. Wraz z rozpoczęciem budowy zostanie zminimalizowany ruch pociągów. To znaczy, w godzinach szczytu pociągi będą kursowały częściej i będą dłuższe składy, poza tymi godzinami kursy będą ograniczone, żeby można było realizować prace budowlane. Chcemy, żeby obsługa komunikacyjna budowy odbywała się drogami wojewódzkimi, głównie al. Niepodległości oraz wzdłuż torów, gdzie część ulic Wąskiej i Żelaznej leży w tzw. pasie kolejowym. Skład materiałów budowlanych został zaplanowany na terenie po Stolarce, wykonawca zawarł już umowę z właścicielem tego miejsca. Czyli zamykają przejazdy i rozpoczyna się budowa. Ale ta budowa to nie tylko położenie nowych torów i przebudowa peronów, ale także budowa dwóch przejazdów podziemnych pod torami. Takiej inwestycji jeszcze w Wołominie nie było. Tymczasem mieszkańcy tych okolic wiedzą bardzo mało. Gdzie będzie zaczynał się Nowy, a już zniszczony Przed modernizacją ul. Kościelnej w Wołominie, przystanek autobusowy w kierunku Warszawy mieścił się przy skrzyżowaniu wspomnianej Kościelnej z ul. Reja, vis a vis budynku ZUS. Naprzeciwko na tej samej ul. Kościelnej był usytuowany przystanek dla autobusów jadących w drugim kierunku. Była to o tyle dogodna lokalizacja, że przystanek był w pobliżu budynków mieszkalnych i było dość miejsca na jego usytuowanie, bez zajmowania miejsca na chodniku. Po modernizacji i wyłożeniu ul. Kościelnej kostką, przystanek został przeniesiony kilkadziesiąt metrów dalej, obok budynku ZUS, z widokiem na Biedronkę. Ustawiony fatalnie na chodniku, przeszkadza przechodniom, poza tym, jest znacznie oddalony od bloków mieszkalnych. Sensu większego w tym przeniesieniu nie było, a tylko utrudnienia dla pasażerów i przechodniów. Zapytaliśmy w wołomińskim urzędzie, czy możliwe jest ustawienie przystanku na starym miejscu. Okazało się, że nie, ponieważ cyt. przeniesienie przystanku autobusowego w nowe miejsce przy budynku ZUS-u wymuszone zostało przez wprowadzenie nowej organizacji ruchu na ul. tunel, czy zmiany spowodują zamknięcie ulic, zmiany w organizacji ruchu, jakie będą konsekwencje tej modernizacji? Podzielę się z czytelnikami swoją wiedzą: na terenie Wołomina zostaną wybudowane dwa przejazdy pod torami i jedno przejście pod torami na wysokości ul. Sikorskiego. Przejścia na drugą stronę torów będą również przy stacjach kolejowych. Kładka dla pieszych na stacji w Wołominie zostanie rozebrana. Dotychczasowe dwa przejazdy kolejowe, w ciągu ulic Przejazd - Sasina i al. Niepodległości - Geodetów zostaną zlikwidowane, w ich miejsce powstaną wspomniane tunele. Peron zostaną rozebrane, a w ich miejsce powstaną nowe wyspowe perony. Dojścia na perony będą podziemne, zaprojektowane zostały także windy przystosowane do przewozu osób na wózkach oraz osób z wózkami i rowerami. Także na stacji Wołomin Słoneczna dotychczasowe dwa perony zostaną zastąpione jednym wyspowym. Tutaj na peron będzie wychodziło się z tunelu, zaprojektowane zostały dwa zadaszone wyjścia schodami oraz windy. Bardzo dokładnie Pan to przedstawia i jak ktoś ma wyobraźnię, to widzi te tunele, perony, przejścia podziemne. Dlaczego jednak nie została przygotowana wizualizacja tej inwestycji? Dlaczego dwa lata temu nikt z władz Wołomina nie spotkał się z mieszkańcami i nie powiedział, Kościelnej. Na skrzyżowaniu ul. Kościelnej z ul. Reja zastosowano skrzyżowanie skanalizowane z wydzieleniem dodatkowego pasu ruchu do skrętu w lewo, natomiast prawy pas ruchu przeznaczony jest dla pojazdów jadących na wprost oraz do skrętu w prawo. Poprzednia lokalizacja przystanku autobusowego powodowała, że zatrzymujący się autobus blokował ruch samochodów. Obecnie dla autobusów wykonana jest zatoka autobusowa za skrzyżowaniem co nie utrudnia ruchu pojazdów. Być może teraz autobus nie utrudnia ruchu pojazdów, ale znacznie utrudnia niemały ruch pieszych po tym chodniku. A już tak poza wszystkim, to nowy przystanek został błyskawicznie zniszczony. Pomazany w czerwono-czarne esy floresy służy jako słup ogłoszeniowy. Czy rzeczywiście, wszystko musi być zaraz pomazane i pozaklejane? Dotyczy to niestety prawie wszystkich przystanków na terenie miasta. Jedni chcą mieć zadaszone przystanki i monitują o to w urzędzie, drudzy natomiast nie mogą przejść obok, żeby nie zniszczyć, potłuc szyby, czy chociaż naśmiecić. A.B. Na stacji PKP Słoneczna zamiast dwóch starych peronów będzie nowy wyspowy jak będzie przebiegała budowa i jakie efekty końcowe są przewidziane? Trudno mi odpowiedzieć, zajmuję się tym tematem dopiero od kilku miesięcy, odkąd burmistrzem została Elżbieta Radwan. A kto w poprzedniej kadencji reprezentował gminę na spotkaniach z PKP? Głównie wiceburmistrz Grzegorz Mickiewicz. Mieszkańcy się niepokoją, bo za dużo jest niewiadomych. Przy stacji PKP Słoneczna zostanie zamknięta ul. Zakładowa, nawet nawierzchnia asfaltowa została wykonana tylko na fragmencie ulicy i zwyczajnie urwana, bo po co dalej, skoro ulica do zamknięcia. Nie wiadomo, czy tego losu nie podzieli ul. Duczkowska. I co wtedy, skierujecie cały ruch na ciasną nomen omen ul. Ciasną gdzie ledwo mogą minąć się dwa samochody? To nie tylko wielkie uciążliwości, ale przede wszystkim lekceważenie mieszkańców. Spotkań z mieszkańcami rzeczywiście nie było, ale były informacje na stronach internetowych i w urzędowym biuletynie. Teraz będziemy o wszelkich działaniach szczegółowo informować, wszystkich nas czeka trudny, trwający prawie rok egzamin. Jestem pewny, że przebrniemy przez te uciążliwości, bo po prostu nie mamy innego wyjścia. PKP realizuje inwestycję na swoim terenie i gminy już nie mają większych możliwości negocjacyjnych. Nie pozostaje nam nic innego, jak z nadzieją patrzeć w przyszłość. Na modernizacji linii kolejowej Wołomin może tylko skorzystać. Skróci się czas dojazdu do Warszawy, przejazdy będą bezkolizyjne, skończy się stanie w korku, przejścia przez tory będą bezpieczne, bo możliwe tylko w wyznaczonych miejscach, poza tym tory będą odgrodzone ekranami akustycznymi. Zmieni się na lepsze tak dużo, że, moim zdaniem, modernizacja linii kolejowej to dla Wołomina wydarzenie o znaczeniu historycznym. Dziękuję za rozmowę Agata Bochenek Przystanek autobusowy na ul. Kościelnej GAZETA BEZPŁATNA 8(225) 30 kwietnia
4 Złoto zawsze w cenie Złoto jest nadal dobrą lokatą. Uważane jest za jedyny pewny kruszec. Cena złota powoli, ale cały czas stopniowo pnie się w górę. Dlatego inwestowanie w złoto najbardziej opłaca się wówczas, gdy nie zależy nam na szybkim zysku. Stąd wzmożone zainteresowanie wyrobami ze złota w okresie komunii, kiedy wybieramy prezent dla dziecka, który jednocześnie będzie cenną pamiątką na całe życie. Decydując się na zakup tego kruszcu lub wytworzonej z niego biżuterii warto odwiedzić kilka sklepów jubilerskich i porównać ceny. Może się okazać, że najtaniej nabędziemy je w prywatnych pracowniach jubilerskich, których na szczęście jeszcze trochę zostało na rynku. W porównaniu do cen w marketach czy sklepach firmowych złoto możemy tam nabyć nawet za dwa razy niższą cenę. Należy przy tym pamiętać, że salony jubilerskie w galeriach handlowych oferują wyrób przemysłowy, natomiast w pracowni dostępne są głównie wyroby wykonane ręcznie. Wartość takiej biżuterii prawidłowo oceni wprawdzie tylko znawca, ale jeśli zależy nam na trwałym wyrobie, który będziemy mogli nosić przez długie lata, to zdecydowanie lepiej wybrać takie rozwiązanie. Odwiedziliśmy jedną z pracowni jubilerskiej, znajdującą się w Ząbkach przy ul. Targowej. Od 1982 roku, czyli całe 33 lata złotą biżuterię i inne wyroby z tego cennego kruszcu własnoręcznie tworzy pan Zbigniew Sapuła, dyplomowany mistrz złotnictwa. Jak się dowiedzieliśmy, jubilerstwem zajmuje się od 1976 roku, a złotnictwa uczył się od starych warszawskich mistrzów. To on wykonał krzyż katyński w złocie, na wzór oryginału z drewna - prezent dla Papieża Jana Pawła II. W pracowni złotniczej Zapytaliśmy go o najnowsze trendy, aktualne ceny i czy złoto nadal jest najbardziej pożądanym kruszcem. Moja Gazeta Regionalna: Panie Zbigniewie, skąd u Pana wzięło się zainteresowanie jubilerstwem? Zbigniew Sapuła: Jako młody chłopak interesowałem się malarstwem, nawet sam próbowałem coś tworzyć. Jednak życie zweryfikowało moje plany, trzeba było szybko zdobyć dobry fach, a zarówno mój ojciec jak i wujek, byli zdania, że jubilerstwo może być właściwym wyborem. Na pewno zdolności plastyczne okazały się tu bardzo pomocne. Samych umiejętności nabywa się w praktyce. Ważna jest precyzja, cierpliwość. W jubilerstwie mogę się spełniać, gdyż lubię widzieć efekt swojej pracy. Kim są Pana klienci? Branża, w której pracuję, opiera się na dyskrecji, dlatego nie mogę podać żadnych nazwisk, choć wśród moich klientów znajdowały się bardzo znane osoby. Od lat mam stałych klientów. O co obecnie najczęściej pytają klienci? Ludzie zainteresowani są zakupem sztabek, monet. A czasami ich sprzedażą. I tu czeka ich duże rozczarowanie, gdyż np. za nabyte podczas licytacji 1-gramowe sztabki z czystego złota płacili po zł, podczas gdy ich realna wartość wynosi ok. 170 zł. Ludzie łatwo ulegają atmosferze konkurencji, jaka panuje podczas licytacji, zapominają, że przez to cena jest nieadekwatnie do wartości podbijana. Panuje tam zasada: przedmiot jest tyle warty, jak bardzo go pragniemy i ile jesteśmy gotowi zapłacić. U Pana można zamówić taką sztabkę? Oczywiście. I na pewno cena takiej sztabki będzie odzwierciedlała jej faktyczną wartość. Co najchętniej obecnie kupują klientki? Popularnością cieszą się nadal celebrytki, czyli cienki łańcuszek z kółeczkiem, serduszkiem lub pierścionkiem. Można taki wyrób zamówić u Pana? Oczywiście, cały czas realizuję tego typu zamówienia. A czy zdradzi Pan, ile taki łańcuszek kosztuje? To zależy, gdzie Pani chce kupić: w galerii handlowej zapłaci Pani 1200 zł, podczas gdy u mnie wykonanie takiego łańcuszka zmieści się w cenie ok zł. A jakie kamienie szlachetne najchętniej wybierają klienci? To zależy od indywidualnych upodobań, jednak najbardziej pożądany kamień to nadal brylant. Najmodniejsze są celebrytki Jak długo czeka się u Pana na wyrób? Od kilku dni do 2 tygodni. Jestem w stanie zrobić łańcuszek w trybie ekspresowym, czyli w 2 dni. Na Zachodzie nie wyrabia się łańcuszków metodą manufaktury. Natomiast polscy złotnicy potrafią ręcznie zrobić wszystko, doceni to przede wszystkim znawca. Czy częściej ludzie kupują czy pozbywają się złotych przedmiotów? Ludzie już pozbyli się większości zapasów. Złoto mają ci, co nie muszą go spieniężać. Jakie zdarzyło się Panu najdziwniejsze zlecenie? Biżuteria na intymne części ciała. A czy jest zainteresowanie wyrobami ze srebra? Są osoby, które gustują tylko w srebrnej biżuterii. Srebro jest modne, ale nie traktuje się je jako lokaty. Mimo to, jest obecnie bardzo drogie. Dlatego bardziej opłacalne jest lokowanie pieniędzy w złocie. Trzeba też pamiętać, że w trudnych czasach złoto łatwiej przewieźć. Złoto zawsze odkupi od nas bank, jubiler lub osoba prywatna. PRZEKĄSKI ZIMNE, DANIA GORĄCE I WYŚMIENITE DESERY PODANE W BUFECIE :00-17:00 W CZASIE OBIADU DZIEĆMI ZAJMUJE SIĘ ZESPÓŁ ANIMATORSKI NAPISZ DO NAS , A DOWIESZ SIĘ JAKIE MENU DLA CIEBIE PRZYGOTOWALIŚMY!!! CENA - menu jesz ile chcesz! 49 zł/osoba dorosła; 19 zł/dziecko (3-12 lat) * dzieci do 3 lat GRATIS! REZERWACJE: TEL / OKUNIEW, DROGA NR 637, ZAGÓRZE 3 / KOŁO WARSZAWY Złoto jest znane i używane przez rzemieślników co najmniej od chalkolitu. Przez długi czas było uważane za najbardziej pożądany metal szlachetny, a jego wartość w historii była używana jako standard dla wielu walut. Złoto było używane jako symbol czystości, wartości, królewskości, bogactwa i prestiżu. Złoto jest metalem szlachetnym o wyjątkowo dużej odporności chemicznej, na powietrzu nie ulega ściemnieniu. Jest też odporne na działanie większości czynników korozyjnych, dzięki czemu idealnie nadaje się do produkcji monet i biżuterii. Uważa się, że złoto powstaje w wyniku procesu nukleosyntezy w supernowych. Ich eksplozje rozpraszają bogaty w metale pył. Ziemia w czasie formowania się ok. 4,5 miliarda lat temu składała się z płynnej magmy. W czasie procesu stygnięcia, najcięższe pierwiastki, w tym złoto, tonęły w jej wnętrzu. Złoto obecnie znajdujące się w płaszczu i skorupie ziemskiej dotarło na Ziemię znacznie później, w okresie tzw. Wielkiego Bombardowania, kiedy w Ziemię uderzył meteoryt o znacznej masie, zawierający między innymi złoto. W handlu podstawową jednostką złota jest uncja trojańska (jubilerska), czyli 31,1035 grama. Złoto inwestycyjne to obok złotych monet sposób inwestowania. Można je nabyć w formie sztabek o najwyższej próbie 999,9. Jedna trzecia wydobytego złota stanowi rezerwę walutową i jest niedostępna dla inwestorów, pozostaje zamknięta w skarbcach banków centralnych. (źródło: wikipedia) Urząd Miasta Zielonka informuje o publikacji na okres 21 dni od dnia r., na stronie internetowej Miasta oraz na tablicy ogłoszeń w Urzędzie przy ul. Lipowej 5 w Zielonce, ogłoszenia dotyczącego oddania w dzierżawę nieruchomości gruntowej, o powierzchni 20 m kw., znajdującej się na terenie targowiska położonego w Zielonce przy ul. Kolejowej 5A. Więcej informacji tel (225) 30 kwietnia 2015 GAZETA BEZPŁATNA
5 Anna Kalata w Kobyłce Burmistrz Kobyłki, Robert Roguski gościł (23.04) Annę Kalatę, wiceprezes Indyjsko-Polskiej Izby Gospodarczej. Pani Annie Kalacie towarzyszył Andrzej Lek, organizator spotkania. W spotkaniu uczestniczyły także: Ewa Jaźwińska, przewodnicząca Rady Miasta Kobyłka, Karina Jaźwińska, wiceburmistrz Kobyłki oraz Małgorzata Głębicka, dyrektor Miejskiego Domu Kultury. Burmistrza Roberta Roguskiego interesowała możliwość nawiązania kontaktów handlowych i gospodarczych z przedstawicielami biznesu w Indiach. Realne jest zorganizowanie wyjazdu przedstawicieli firm handlowych z naszego powiatu do Indii. Pani Anna Kalata, jako niekwestionowany ekspert stosunków handlowych polsko- -indyjskich, przedstawiła realne warunki biznesu w Indiach. Burmistrz Radzymina, Krzysztof Chaciński, podczas spotkania z dziennikarzami (24.04) poinformował, że gmina kontynuuje rozpoczętą w ubiegłym roku budowę gimnazjum. Wartość inwestycji szacuje się na ok. 20 mln zł. Szkoła ma przyjąć 500 uczniów. W najbliższe wakacje będzie budowany łącznik między istniejącym a nowym budynkiem. Zakończenie inwestycji planowane jest na przyszły rok. Nic nie wskazuje, by przyjęte terminy były zagrożone. Kolejna inwestycja oświatowa to budowa przedszkola gminnego. W tym roku planowane jest rozpoczęcie inwestycji, a w roku następnym zakończenie. Burmistrz zakłada, że we wrześniu 2016 roku przedszkole przyjmie już dzieci. - Trudności związane ze zmianą planu zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji przedszkola przy Zespole Szkół im. Księżnej Eleonory Czartoryskiej sprawiły, że gmina zaczęła rozważać inne lokalizacje - poinformował burmistrz Chaciński. - Najwięcej argumentów przemawiało za działką gminną przy ul. Witosa. Na budowę 9-oddziałowego przedszkola publicznego przeznaczono 4 mln zł. Oferty, które wpłynęły, przewyższały budżet. Dlatego unieważniono przetarg i rozpisano nowy - wyjaśniał burmistrz Radzymina. - Wybrana działka ma wpisane przeznaczenie terenu jako oświatowe i sportowe. Nie ma zatem konieczności zmiany planów. Teren o pow. 10 ha pozwoli na zlokalizowanie całej inwestycji na jednym poziomie, co też powinno obniżyć koszty - dodaje burmistrz Chaciński. Na działce jest dużo miejsca GAZETA BEZPŁATNA Na zdjęciu: Robert Roguski, burmistrz Kobyłki, Małgorzata Głębicka, dyrektor MOK, Anna Kalata, Karina Jaźwińska, wiceburmistrz Kobyłki, Ewa Jaźwińska, przewodnicząca rady miasta Opowiedziała także o kulturze i historii Indii. Burmistrz Roguski po wizycie Anny Kalaty w Kobyłce powiedział Regionalnej : Pani Anna Kalata jest doświadczonym politykiem. Jako osoba światowa posiada rozległą wiedzę, a przede wszystkim bardzo dobre relacje z Indiami. Nie Inwestycje oświatowe w Radzyminie wszyscy zapewne wiedzą, że na terenie Kobyłki funkcjonują 2 firmy, które produkują i eksportują swoje towary m.in. na rynek indyjski. Pierwsza bezpośrednia korzyść z tej wizyty, to zgoda Pani Anny Kalaty na wygłoszenie wykładu inaugurującego na Uniwersytecie Otwartym w Kobyłce. Andrzej Lek Krzysztof Chaciński, burmistrz Radzymina na wybudowanie parkingów oraz innych elementów okołooświatowych. Wybór tej lokalizacji wiąże się uzbrojeniem terenu i wykonaniem drogi dojazdowej na ul. Witosa. Teren przeznaczony jest pod budownictwo jednorodzinne. Na przyszły rok zaplanowano rozbudowę Szkoły Podstawowej nr 2. W zakres prac wchodzi nadbudowa piętra. Na to zadanie przeznaczono 4 mln zł. Również Szkoła Podstawowa nr 2 w Słupnie doczeka się rozbudowy jeszcze w roku bieżącym. Inwestycja ta jest ważna, gdyż szkoła znajduje się w dynamicznie rozbudowującej się części gminy. Wkrótce ogłoszony będzie przetarg na projekt. Burmistrz twierdzi, że zadanie to zostanie zakończone w 2016 roku. - Gmina jest również zainteresowana współpracą z placówkami niepublicznymi - deklaruje burmistrz Chaciński. Dlatego jeszcze w tym roku będzie ogłoszony konkurs na wykupienie miejsc w przedszkolach niepublicznych. Na chwilę obecną współpracę z gminą zadeklarowały 3 niepubliczne placówki. Burmistrz spodziewa się, że dzięki temu już w tym roku uda się zapewnić od 100 do 200 miejsc dla przedszkolaków. W maju będzie wiadomo, na ile miejsc wpłynie oferta. - Być może dzięki takiemu rozwiązaniu nie trzeba będzie rozbudowywać przedszkoli publicznych - zauważa burmistrz Radzymina. US Inwestycje w Kobyłce (dokończenie ze str. 1) To warte ponad 1.2 mln zł zadanie realizowane przez firmę Fal Bruk Sp. z o.o. rozpoczęło się na początku marca i zostanie zakończone w ciągu najbliższych 5 miesięcy. Zatem już od września mieszkańcy tych dwóch ulic zlokalizowanych na Grabiczu będą mogli poruszać się po nowej drodze - zapewnia burmistrz Robert Roguski. Na bieżąco wykonywane są także naprawy nawierzchni dróg. Wiosenne deszcze bardzo wpłynęły na stan dróg gruntowych, które od momentu poprawy warunków pogodowych są wyrównywane, a miejscami wysypywane kruszywem. Uzupełniane są także ubytki w drogach asfaltowych. Kontynuowane prace związane z budową hali sportowej przy Zespole Szkół Publicznych nr 3. Tegoroczna zima nie przeszkodziła budowlańcom, którzy bez przeszkód mogli realizować powierzone im zadanie. Na spotkaniach koordynacyjnych, podczas których omawiany jest dalszy przebieg inwestycji, w ostatnim czasie porusza się temat podłogi hali i części widowiskowej, a także szczegóły rozwiązań sal lekcyjnych. Obecnie wykonywane jest drugie piętro budynku. Planowany termin oddania do użytku nowej hali oraz pomieszczeń lekcyjnych przypada na czerwiec przyszłego roku. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. Nie zapominajmy także o inwestycjach zewnętrznych, prowadzonych na terenie Kobyłki. W tym roku rozpoczną się prace związane z modernizacją linii kolejowej. Możemy więc spodziewać się utrudnień zarówno w ruchu drogowym jak i kolejowym. Jeszcze w tym miesiącu ruszyć ma wycinka drzew wzdłuż torowiska. Z dostępnych dziś informacji wynika, iż zakończenie budowy nowych rozwiązań przejazdów bezkolizyjnych w Kobyłce pojawią się najprawdopodobniej na przełomie 2018 i 2019 roku, podczas trwania drugiego etapu modernizacji. Przeprawy miałyby powstać w miejscach wskazanych do realizacji podczas pierwszego etapu. - Bacznie przyglądamy się także postępom w budowie Sala sportowa przy Zespole Szkół Publicznych nr 3 pnie się do góry trasy S8. W chwili obecnej kończone jest opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który obejmuje tereny przy Węźle Kobyłka (ul. Przyjacielska). W najbliższym czasie miasto planuje uzbroić ten teren przy użyciu środków unijnych w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. W podobny sposób władze chciałyby także wybudować parking typu P&R przy nowej stacji PKP Kobyłka- -Ossów - dodaje burmistrz Roguski. - Powoli wkraczamy w okres rozpoczęcia wszystkich planowanych inwestycji. W najbliższym czasie rozpocznie się budowa chodnika w ul. Nadarzyn, oświetlone zostaną ulice Kontuszowa, Lipowa, Białobrzeska czy Jaśminowa, a mieszkańcy ul. Gospodarczej, Kosynierów, Skłodowskiej, Mickiewicza, Skrzetuskiego, Longinusa, Małej i Konarskiego będą mogli rozpocząć korzystanie z miejskiej sieci wodociągowej a to tylko część wszystkich zaplanowanych działań przewidzianych na ten rok! NOWE DOMY w STANIE DEWELOPERSKIM o POWIERZCHNI 119 m 2 w CENIE tys. Tłuszcz, ul. Mała 6, tel (225) 30 kwietnia
6 Improwizacja w odpowiedniej tonacji W tym roku przypada 35-lecie działalności kulturalnej człowieka, którego niemal całe życie zawodowe związane było z Kobyłką. Dopiero cztery ostatnie lata przyniosły zmiany, chociaż on sam chyba nie bardzo miał ochotę na przenosiny do urzędu powiatowego. Jednak nie zmienił kultury na inną działalność, jak chcieliby niektórzy. Pozostał wierny ideałom, których uczył i przekazywał kolejnemu pokoleniu. Do dziś mieszkańcy Kobyłki z sentymentem wspominają finały WOŚP, które organizował przez lata, zapewniając przy tym promocję małemu miasteczku pod Warszawą, o jakiej nikt wtedy nawet nie śnił. I której do dziś nikt nie powtórzył. Dla mnie to wielki zaszczyt rozmawiać z człowiekiem legendą, twórcą kultury na najwyższym poziomie, którego przedstawiać właściwie nie trzeba. Ale dla formalności: przed Państwem w szczerej rozmowie ANDRZEJ ZBYSZYŃSKI. Naszą rozmowę chciałbym zacząć od przewrotnego pytania. Czy nie masz już dosyć Kobyłki? Nie, w tym mieście spędziłem swoje najpiękniejsze lata: dzieciństwo, młodość, pierwsze miłości, pierwsze zawody. Kobyłka zawsze była i będzie najważniejsza w moim życiu. Mimo ostatnich wydarzeń, jak sam wiesz, bardzo niesympatycznych ze strony niektórych osób, to Kobyłka mi się nie znudziła. Ile lat oddałeś ze swojego życia zawodowego dla tego miasta? 28 długich lat. Skończyłem służbę dla Kobyłki w 2011 roku, bo przecież praca w domu kultury to praca na rzecz społeczności lokalnej, dorosłych i dzieci. 28 lat dla miasta plus ostatnie cztery lata, które spędziłem już poza MOK Kobyłka, ale również pracując dla kultury. I jeszcze 3 lata w Wołominie, od tego zaczynałem swoją karierę zawodową. Jakby nie liczyć 35 lat w kulturze. Wszystko zaczęło się od muzyki Na początku lat 80, gdy zacząłem pracować jako instruktor w tzw. baraku na ul. Ręczajskiej organizowałem spotkania amatorskich zespołów rockowych. Pojawili się u mnie wtedy chłopcy z Wołomina, którzy szukali miejsca na wspólne granie. Zaczęliśmy więc zabawę w zespół. Zostańmy chwilę przy tym zespole. ty grałeś w nim na perkusji. Nie wszyscy wiedzą, że mieliście na koncie występ na festiwalu w Jarocinie. Tak, udało nam się nagrać kilka piosenek i postanowiliśmy wysłać kasetę do Jarocina, który wtedy w środowisku alternatywnym był bardzo modny. Kilka miesięcy później słuchałem radiowej Trójki. I słyszę, jak Piotr Kaczkowski wrzuca kasetę do magnetofonu i zapowiada: słuchajcie, mamy kawałek, który nam się bardzo podoba. Nadstawiam uszu, a tu piosenka Luka w Głowie zespołu IdeeFix z Kobyłki. To było wydarzenie. A potem był Jarocin w 1984 roku. Największe nagłośnienie, największa scena, najlepsze koncerty: TSA, Osjan, Roksa i wielu innych. A wśród nich IdeeFix. Niezapomniane przeżycie. Ale IdeeFix nie był moim jedynym projektem muzycznym. Wcześniej graliśmy w trio: ja, Bolek Kudła i Krzysiek w zespole Stalker. To była muzyka utrzymana w stylu Cream. Teraz uważaj, powiem Ci coś, czego nikt nie wie. Kiedyś, dawno temu, województwo stołeczne warszawskie organizowało Przeglądy Muzyki Młodych. Ze Stalkerem zajmowaliśmy przez trzy lata pierwsze miejsca w kategorii zespołów rockowych. Niestety, w tamtych czasach bez tzw. pleców czy znajomości przebicie się do szerokiego odbiorcy było praktycznie niemożliwe. A my takich znajomości nie mieliśmy. Dziś Bolka nie ma już wśród nas. A jego grą na gitarze zachwycał się sam Darek Kozakiewicz, dziś gitarzysta Perfectu. Kiedy postanowiłeś rozbratać się z muzyką i zająć się działalnością kulturalną? Lata osiemdziesiąte to okres, w którym oprócz grania byłem również instruktorem i animatorem kultury. Ale to również czas, w którym założyłem rodzinę, urodziły mi się dwie cudowne córki, musiałem podjąć decyzję, co dalej. Grałem wtedy w zespole Stalker, a także byłem klezmerem. Jakieś pieniądze z tego były. Ale czasu zawsze mało, a dodatkowo nie mogłem już godzić weekendowej gry w klubach z weekendowymi imprezami kulturalnymi, które sam przecież organizowałem. Przełomową okazała się decyzja burmistrza Jakubowskiego, już po przemianie ustrojowej w Polsce. Taka trochę propozycja znikąd, któregoś dnia burmistrz Jakubowski powiedział po prostu: Andrzej, a może zająłbyś się organizacją Miejskiego Ośrodka Kultury w Kobyłce. Jak bardzo muzyka zdeterminowała twoje przyszłe działania jako dyrektora instytucji kultury? Muzyka uczy systematyczności. Żeby zagrać czy skomponować utwór muzyczny trzeba wiedzieć o kilku rzeczach: przede wszystkim utwór ma wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Ale posiada też wstawki, improwizacje. Nie może być monotonii. I tak jest w życiu. W kulturze nie może być monotonii, trzeba dać możliwość rozwoju. Można powiedzieć, że im bardziej skomplikowany utwór, tym na wyższym poziomie stoi. Ale pamiętajmy o docenianiu dźwięków prostych, bo gdy prześledzić historię muzyki rozrywkowej, to największe przeboje składały się z trzech lub czterech akordów gitarowych. Muzyka wykształciła tez we mnie wrażliwość na ludzi, na ich potrzeby. Bo przecież odbiorca kultury to człowiek różnorodny. Jak zawodowy muzyk odnalazł się w gąszczu papierków i przepisów, gdy został już dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury? Na początku było ciężko, szczególnie, że ja w muzyce lubiłem improwizacje. Dla mnie definicja dobrego muzyka to oczywiście w dużym uproszczeniu ktoś taki, kto usłyszy fragment, a resztę potrafi sobie dograć. Doskonałym przykładem jest muzyk jazzowy, który generalnie zagra zawsze i praktycznie wszystko. Ja musiałem się nauczyć porządku w papierologii, ale tu zawsze podkreślam, że odebrałem dobre wychowanie w domu rodzinnym. Obcowałem ze starszymi braćmi, którzy uczyli mnie dyscypliny i porządku. Chociaż do dziś boli mnie wypełnianie papierów i pisanie niepotrzebnych laboratów. Gdzie kończy się improwizacja, a zaczyna się porządek? Kulturę tworzą ludzie, a nie ten, który nią zarządza. Wiele lat temu zrozumiałem, że chcąc dobrze zarządzać kulturą muszę przede wszystkim rozumieć animatorów. W tym kontekście do tej pory chyba trochę improwizuję. Jeżeli dostaję telefon od jakiegoś artysty, który mówi słuchaj Andrzej, mam pomysł na dobry koncert, to wtedy zaczynam improwizować. Szukam, ustawiam, i kiedy już wszystko ułożę, to wtedy zastanawiam się, czy nie popełniłem żadnego błędu po drodze. Porządkuję sprawy i terminy. Tak się tworzy fajne i dobre dzieła. Czy mógłbyś wymienić trzy najważniejsze imprezy, które organizowałeś w ciągu 35 lat swojej kariery? To będzie bardzo trudne zadanie, żeby nie powiedzieć, że niemal niewykonalne. Ale spróbujmy. Na pewno na pierwszym miejscu postawię finały WOŚP, które organizowaliśmy w ZSP nr 3. Potrafiliśmy dotrzeć do artystów, zarazić sobą i stworzyliśmy największą imprezę w powiecie, która z rangi imprezy urastała do rangi corocznego wydarzenia kulturalnego w skali ogólnopolskiej. A my przecież wtedy improwizowaliśmy, dzięki temu finały w Kobyłce miały swojego ducha, były napięte i bardzo bogate. Jak pamiętasz finał w Kobyłce trwał 12 godzin, niemal każdy. Program miał swoje tempo i swój wyraz, chociaż podkreślam raz jeszcze w dużej mierze był zorganizowaną improwizacją. A każda improwizacja jest wtedy dobra, gdy mieści się w tonacji. Gdy wyjdziemy poza tonację zaczynamy fałszować. Wydaje mi się, że nam się sztuka udawała. Mieliśmy sześćdziesięciu aktorów, pięć zespołów z górnej półki, do tego dochodziła logistyka finału, i potrafiliśmy zawieźć do fundacji złotych. Drugim wydarzeniem były turnieje taneczne, które organizowaliśmy przez 15 lat. Zwieńczeniem była organizacja Mistrzostw Polski. Wszystko razem z Anią Głogowską i Marcinem Wrzesińskim, a potem także z całą plejadą trenerów tanecznych. Przez Mistrzostwa przewinęło się ok 600 lub 700 dzieciaków. To naprawdę bardzo dobry wynik. A trzecią imprezą były Liryki o Niepodległej. Zaczęło się od grupy pasjonatów, m.in. Pawła Majkowskiego, którzy założyli w MOK-u Klub Literacki. Dla mnie 11 listopada to najważniejsze polskie święto. Tego dnia do Kobyłki przyjeżdżało dwóch literatów: śp. Zbigniew Jerzyna, jeden z najlepszych poetów polskich XX wieku oraz Janusz Termer, znany krytyk literacki i oceniało prace literackie dzieciaków dotyczące Niepodległej. Na koniec uroczysta gala z wręczeniem nagród, na którą przyjeżdżali najważniejsi włodarze Mazowsza. Takich imprez było naprawdę dużo przez te lata. A Ty prosisz mnie o trzy to niewykonalne Czy kiedykolwiek zdarzyło się, że odmówiłeś instruktorowi organizacji imprezy pod szyldem miejskiego ośrodka kultury? Wiesz, ja nie pamiętam takiej sytuacji. Ale przychodziło do mnie bardzo wielu ludzi z przenajróżniejszymi pomysłami, niektóre pewnie modyfikowaliśmy, ale większość była robiona bez zmian, zgodnie z zamysłem autora. Mamy 2015 rok, czy dziś jest w tobie uczucie nienawiści? Wiem, do czego zmierzasz. Ale nie, nie ma we mnie tego uczucia. Ja nie potrafię nienawidzić, czy mścić się, chociaż dobrze wiemy, że bywały ku temu okazje. Jestem chrześcijaninem i z zasady nie nienawidzę. Bo po co tracić na to czas? Czy mam powód? Być może. Ale nie ma we mnie nienawiści. Mam natomiast ogromne zdziwienie za sposób w jaki załatwiono sprawę. Mówimy o wydarzeniach z 2011 roku, czyli o twoim zwolnieniu z ośrodka kultury? Tak, wtedy byłem bardzo zdziwiony i rozżalony, dziś pozostało tylko zdziwienie. W mojej opinii pracowałem uczciwie i rzetelnie dla swojego miasta kilka tygodni wcześniej dostałem odznaczenie od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ale burmistrz miał prawo mnie zwolnić i z tego prawa skorzystał. Czy masz poczucie, że stałeś się niepotrzebnym elementem większej układanki? Minęły cztery pełne lata od wręczenia świadectwa pracy, zostawiłem ośrodek w bardzo dobrej kondycji finansowej. Przy tej okazji pragnę z całą stanowczością podkreślić, że nie toczą się żadne postępowania sądowe ani prokuratorskie wobec mojej osoby, nie miałem również dyscypliny budżetowej. To tak przy okazji i wbrew temu, co niektórzy twierdzą. Czego życzyłbyś sobie gdybyś spotkał złotą rybkę? Przede wszystkim zdrowia, dla wnuków, moich córek, bliskiej mi osoby i siebie. Taka kolejność nie jest przypadkowa. Moi wnukowie Jaś i Oskar, to dla mnie teraz pierwsze osoby w państwie polskim. Z zespołem ATEST Zespół Stalker Podczas jednego z finałów WOŚP 6 8(225) 30 kwietnia 2015 GAZETA BEZPŁATNA
7 Spartakiada przedszkolaków Już po raz dwunasty przedszkolaki z gminy Wołomin wzięły udział w spartakiadzie zorganizowanej przez Przedszkole nr 9 im. Jasia i Małgosi przy współpracy Ośrodka Sportu i Rekreacji Huragan. To jedyna tego typu impreza sportowa z udziałem wszystkich przedszkoli, przeznaczona dla najmłodszych. Zawodnicy walczą o Puchar Burmistrza, bowiem zawody odbywają się pod patronatem Burmistrza Wołomina. W tym roku uroczystego otwarcia spartakiady dokonały: wiceburmistrz Edyta Zbieć i dyrektor OSiR Huragan Andżelika Miś. Tegoroczna impreza odbywała się pod hasłem Ruch to zdrowie a wzięły w niej udział dzieci z Przedszkola nr 8 im. Misia Uszatka, Przedszkola nr 9 im. Jasia i Małgosi, Przedszkola w Duczkach im. Pszczółki Mai, Przedszkola nr 5 im. Kota w butach, Przedszkola nr 8 im. Czerwonego Kapturka, Przedszkola nr 2 im. Pyzy Wędrowniczki i Przedszkola nr 6 Bajka. Konkurencje sportowe nie były łatwe, trzeba było wykazać się wieloma umiejętnościami, żeby osiągnąć dobry wynik w torze przeszkód czy slalomie z miotłą. Najważniejsze, że w spartakiadzie nie ma pokonanych, wszyscy są zwycięzcami, bo przede wszystkim jest to fantastyczna zabawa i integracja przedszkolaków ze wszystkich placówek. AB Czy będą miejsca w ząbkowskich przedszkolach Nie jesteśmy aniołami O tym, że aniołowi nie może niczego brakować, o normalności i prostej filozofii, zgodnie z którą lekarze leczą tak, jakby sami chcieli być leczeni, z lek. Przemysławem Wierzbickim, ordynatorem Oddziału Chorób Wewnętrznych i Nefrologii ze Stacją Dializ Szpitala Powiatowego w Wołominie, rozmawia Agata Bochenek. Moja Gazeta Regionalna: Panie Doktorze, łatwo być aniołem w dzisiejszych czasach? Pytam, bo został Pan wyróżniony prestiżową nagrodą Anioł Medyc yny. Przemysław Wierzbicki: Nie traktuję tej nagrody jako własnej, przyznanej właśnie mnie za to, że jestem kimś wyjątkowym, tym wspomnianym aniołem. Uważam, że jest to nagroda dla całego zespołu Oddziału Chorób Wewnętrznych i Nefrologii ze Stacją Dializ. Efekty terapii nie zależą wyłącznie od ordynatora. Gdyby zabrakło choćby jednego elementu, na który składa się praca lekarzy, pań pielęgniarek, opiekunek i opiekunów medycznych, pań salowych, wtedy aniołowi czegoś by brakowało, na przykład skrzydła, a praca oddziału kulałaby na jakimś odcinku. Co takiego robicie, że w czasach, gdy powszechne jest narzekanie na służbę zdrowia, dostajecie nagrodę przyznawaną przez pacjentów. Bo choć organizatorem konkursu jest Fundacja Anioły Farmacji i Anioły Medycyny, to laureatów wybierają pacjenci. Cały czas będę się bronił przed anielskością i nadprzyrodzonymi mocami, bo nie robimy niczego nadzwyczajnego. Realizujemy tylko prostą filozofię medycyny, zgodnie z którą leczymy tak, jakbyśmy chcieli być sami leczeni. Dotyczy to zarówno diagnozowania, leczenia, opieki nad pacjentem, a także rzetelnego informowania pacjenta o stanie jego zdrowia, prowadzonej terapii itd. Naprawdę, wystarczy stosować tę filozofię i traktować pacjenta jak członka własnej rodziny, żeby znaleźć w sobie siłę do pracy ponad ludzkie możliwości. Dr Przemysław Wierzbicki, ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych i Nefrologii ze Stacją Dializ Szpitala Powiatowego w Wołominie ne, mamy 35 stanowiska do hemodializ, w tym dwa dla pacjentów w stanie ciężkim. Dysponujemy nowoczesnym sprzętem odpowiednim do prowadzenia specjalistycznego oddziału nefrologicznego z pełnym zapleczem diagnostycznym. Prowadzimy program leczenia dializą otrzewnową tzw. dializą domową. Kadra oddziału pracuje ze świadomością, że każdy pacjent wymaga czasu, że z pacjentem trzeba porozmawiać, wytłumaczyć, odpowiedzieć na pytania, przekazać informacje o chorobie, choć nie zawsze są nieważ nasza medycyna podąża śladem zachodniej. Tamte wskaźniki epidemiologiczne sprawdzają się w Polsce, tylko z kilkuletnim opóźnieniem. A co robić, żeby tutaj nie trafić? Trzeba dbać o swoje zdrowie, wykonywać badania profilaktyczne, pilnować diety, przestrzegać zaleceń lekarskich. To co mówię, jest tak bardzo oczywiste, że zupełnie nie zwracamy na to uwagi i zaczynamy dbać o siebie dopiero wtedy, kiedy dopadnie nas choroba. Ostatnio pojawiły się niepokojące doniesienia medialne, że w ząbkowskich przedszkolach nie wystarczy miejsc dla wszystkich dzieci. Poniżej przedstawiamy wypowiedź przedstawiciela Urzędu Miasta Ząbki, Patrycji Żołnierzak, Sekretarza Miasta. - Na chwilę obecną chcę zapewnić, że do przedszkoli publicznych (rozumianych jako przedszkola i oddziały przedszkolne) przyjmiemy w tym roku wszystkie zgłoszone dzieci w wieku 4 i 5 lat. Na chwilę obecną tworzymy również 6 oddziałów w przedszkolach publicznych dla dzieci trzyletnich. Chciałabym również uspokoić rodziców pozostałych 3-latków, które nie dostały się do przedszkoli publicznych. Jesteśmy w trakcie rozmów z osobą fizyczną, która zamierza prowadzić publiczne przedszkole po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez Burmistrza Miasta Ząbki. Myślę, że w ciągu miesiąca sytuacja będzie już na tyle klarowna, aby wyjść z ofertą również do tych rodziców. Reasumując robimy wszystko, aby dzieciom w wieku przedszkolnym w naszym mieście było jak najlepiej, na czym ogromnie nam zależy. Patrycja Żołnierzak Sekretarz Miasta Ząbki Teraz, kiedy Stacja Dializ jest w nowym budynku, chyba jeszcze łatwiej stosować tę filozofię. Wreszcie mamy do zaoferowania normalność. Mimo licznych zachwytów nad budynkiem wydaje się, że wreszcie są to normalne warunki, jakie współczesna medycyna powinna oferować pacjentom. Obecnie leczymy prawie 120 pacjentów w programie hemodializ i mamy możliwość przyjmowania kolejnych, nawet pięćdziesięciu. Teren, który zabezpiecza Stacja Dializ dwukrotnie przekracza obszar powiatu wołomińskiego. Mamy pacjentów z Mińska Mazowieckiego, Legionowa, Nowego Dworu Mazowieckiego, okolic Wyszkowa i z Warszawy. Muszę dodać, że zgodnie z kontraktem z NFZ, każdy pacjent jest przywożony na dializę, a po zakończeniu dializy odwożony do domu. Trafiają do nas pacjenci z szeroko pojętymi problemami nefrologicznymi, na przykład wczoraj ratowaliśmy osobę z ciężkim zatruciem, której przyjęcia z powodu braku wolnych miejsc odmówił jeden z warszawskich szpitali. A jak oceniłby Pan wyposażenie Oddziału i Stacji Dializ, niczego już nie brakuje, czy trzeba jeszcze je uzupełniać? Podstawowe wyposażenie jest zapewnio- to dobre wiadomości. Czasami trzeba powiedzieć o niewydolności nerek, o konieczności dializowania, które zmienia całe życie pacjenta. W tym momencie zapytam, co robić, jak żyć, Panie Doktorze, żeby nie trafić na ten oddział i nie usłyszeć takiej diagnozy? Coraz częściej występują choroby określane mianem chorób cywilizacyjnych, takie jak: miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze czy otyłość. Każda z tych chorób może doprowadzić do niewydolności nerek, która z kolei może kończyć się dializoterapią. Przewiduje się, że w ciągu najbliższych 5-10 lat ilość pacjentów z chorobami cywilizacyjnymi wzrośnie nawet o 50 procent. I tym samym przybędzie pacjentów z niewydolnością nerek. Jako lekarze mamy ułatwiony sposób oceny co będzie za kilka lat, po- Czy ma Pan jeszcze marzenia związane z oddziałem, czy już wszystkie zostały spełnione? Marzeniem jest dokończenie remontu pomieszczeń, w których dotychczas mieściła się Stacja Dializ. Jest tam miejsce na Oddział Nefrologiczny z 19 łóżkami szpitalnymi, w tym na zaplanowane trzy stanowiska intensywnego nadzoru nefrologicznego. Mam obietnicę dyrektora szpitala, Andrzeja Gruzy, że remont rozpocznie się w czerwcu i jeśli będą środki finansowe, to zakończy się do końca tego roku. Marzeniem jest także uzyskanie kontraktu nefrologicznego od Narodowego Funduszu Zdrowia, tak żeby dopełnić tę normalność dotychczas wykorzystujemy środki z kontraktu internistycznego szpitala na leczenie pacjentów nefrologicznych. Dziękuję za rozmowę Agata Bochenek GAZETA BEZPŁATNA 8(225) 30 kwietnia
8 Zmiany w kursowaniu pociągów W związku z pracami modernizacyjnymi prowadzonymi przez zarządcę infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., w okresie od 26 kwietnia do 13 czerwca 2015 r. będzie obowiązywał zmieniony rozkład jazdy pociągów Kolei Mazowieckich. Część pociągów zostanie odwołana, część będzie miała skrócone relacje. Za niektóre pociągi zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa. W związku z przedłużającymi się pracami na rembertowskim odcinku linii kolejowej E75 Rembertów-Zielonka-Tłuszcz (Sadowne) przejazd drogowy przez tory na Mokrym Ługu w Rembertowie pozostanie zamknięty do 28 maja. Linia nr 2 Warszawa Łuków W związku z trwającą przebudową stacji Warszawa Rembertów i brakiem możliwości korzystania z torów odstawczych, tylko jedna para pociągów będzie kursowała do i ze stacji Warszawa Rembertów. Największe utrudnienia wystąpią w dniach 30 i 31 maja oraz 1 czerwca. Duża część pociągów będzie odwołana. W miarę możliwości pociągi przyspieszone będą miały wyznaczone dodatkowe zatrzymania. Ponadto na odcinku Warszawa Rembertów Sulejówek od 2 czerwca zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa od trzech pociągów: relacji Warszawa Zachodnia (godz. odj. 0:18) Mińsk Maz. (godz. przyj. 1:34), relacji Siedlce (godz. odj. 23:00) Warszawa Zachodnia (godz. przyj. 1:11), relacji Warszawa Zachodnia (godz. odj. 3:08) Siedlce (godz. przyj. 5:10). Linia nr 6 Warszawa - Małkinia Na linii będą kontynuowane prace modernizacyjne na odcinku Wołomin Tłuszcz Łochów Sadowne Węgrowskie. W dalszym ciągu będzie kursowała zastępcza komunikacja autobusowa na odcinku Wołomin Tłuszcz oraz Sadowne Węgrowskie Łochów Tłuszcz. Ponadto w dniach maja, w związku z dodatkowymi utrudnieniami na odcinku Wołomin Tłuszcz, będzie obowiązywać zmieniony rozkład jazdy. Linia nr 29 Ostrołęka - Tłuszcz Ze względu na trwającą przebudowę stacji Tłuszcz, od 18 maja będzie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa na odcinku Tłuszcz Mostówka. Szczegółowy rozkład jazdy pociągów, a także rozkład jazdy autobusów komunikacji zastępczej został zamieszczony na stronie internetowej w zakładce Tabele rozkładów jazdy. Wszelkie informacje są dostępne także pod całodobowym numerem infolinii Kolei Mazowieckich: (22) Czy w mazowieckiem warto otworzyć firmę finansową W 2014 roku działalność rozpoczęło ponad 343 tys. nowych firm. To ponad 11 tys. mniej niż w 2013 roku. Początek tego roku też nie napawa optymizmem co do ilości nowo rejestrowanych przedsiębiorstw. Polacy przestają otwierać biznesy? Jak to wygląda w województwie mazowieckim? Mniej firm w 2014, ale Mazowsze nadal prowadzi Wg danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej najwięcej indywidualnych działalności gospodarczych powstaje właśnie na Mazowszu - 16,32%, a w dalszej kolejności na Śląsku - 10,19% i w Wielkopolsce - 9,68%. Najmniej w woj. opolskim 6,7 tys., a także w woj. podlaskim i świętokrzyskim. W 2014 roku w województwie mazowieckim powstało ponad 50 tys. indywidualnych działalności gospodarczych (ta forma prawna to 92% wszystkich) i ponad 12 tysięcy firm rejestrowanych w KRS. To jednak mniej niż w 2013 roku kiedy łącznie powstało ponad 51 tys. firm. Od stycznia do marca tego roku ilość rejestrowanych firm też jest mniejsza niż w tym samym okresie rok wcześniej. - Współpracujemy z 350 multiagencjami ubezpieczeniowymi i rzeczywiście dochodzą do nas głosy, że ten rok może być trudny. Szczególnie w branży finansowej i ubezpieczeniowej. Sprzedający ubezpieczenia szukają silnych partnerów, którzy są w stanie wesprzeć ich merytorycznie, regularnie przeprowadzać wartościowe szkolenia. Bez takiej pomocy nie ma co myśleć o zakładaniu agencji ubezpieczeniowej. Ci, którym brakuje silnego wsparcia, będą mieć problem z przetrwaniem. Jeśli jednak ma się solidne wsparcie i szeroką ofertę, warto w tym roku otwierać agencję sprzedającą ubezpieczenia mówi Piotr Maciągowski, Prezes Zarządu Idea Partners Group. W finansach i ubezpieczeniach nie jest łatwo Jak wynika z raportu przedstawionego przez portal fachowcy.pl w segmencie finanse i ubezpieczenia w całym kraju ilość firm zmniejszyła się w 2014 roku o 17% w stosunku do roku Najwięcej takich firm otworzyło się jednak właśnie w woj. mazowieckim (16% całego segmentu), a najmniej w opolskim. Duży wpływ na branżę miało zamieszanie związane z ZUS/OFE. Spowodowało istotny przyrost nowych firm w tej branży w pierwszym półroczu, natomiast od lipca podaż zaczęła spadać. 63% segmentu stanowiły usługi finansowe związane z giełdą, zarządzaniem ryzykiem i wszelkimi usługami fin. poza działalnością bankową; resztę stanowiły fundusze towarzystw emerytalnych oraz działalność agentów ubezpieczeniowych. - Mazowsze, a szczególnie Warszawa to mimo wszystko trudny rynek. Głównie ze względu na dużą konkurencję, Klienci mają możliwość porównywania ofert, opierają się na rekomendacjach znajomych. Dodanie nowych produktów do oferty to jedno, skuteczne ich prezentowanie klientom i sprzedaż to drugie. Bez sprzedażowego know-how trudno osiągać zyski. My działamy już kilka lat i mamy dobrą ocenę rynku, dlatego nie obawiamy się o najbliższe miesiące mówi Tomasz Szczęsny Prezes Zarządu warszawskiego Re-Finance sp. z o.o.. Potencjał w tego rodzaju biznesie jednak jest pod względem zdolności do generowania przychodów najbardziej produktywnymi mikrofirmami są właśnie te z sekcji finanse i ubezpieczenia. Osiągają najwyższe przychody na jedną złotówkę wynagrodzeń (170 zł w 2011 r. i 128 zł w 2010 r.), ale tzw. wskaźnik przeżycia dla segmentu to wg PARP 68-70% (czyli ile firm założonych w danym roku przetrwa do następnego), to bardzo niski wskaźnik, mniej ma tylko gastronomia czy działalność związana z kulturą. Według szacunków Komisji Europejskiej, na koniec 2013 r. w Polsce działało 1,54 mln małych i średnich firm zatrudniających maksymalnie 9 osób. Zajmowaliśmy pod tym względem piąte miejsce w Unii Europejskiej. Według KE, w 2014 roku netto, czyli uwzględniając biznesy likwidowane, przybyło nam 63,3 tys. MŚP. Łącznie wszystkich firm w rejestrach GUS jest ponad 4 mln, ale działa jedynie 1,8 mln. Brandscope SALA WESELNA 250 osób klimatyzacja Możliwy catering 8 8(225) 30 kwietnia 2015 GAZETA BEZPŁATNA
9 Porady Księgowo-Prawne LOKATY Rozmowa z ekonomistą Michałem Grochockim ZUS a KRUS przy działalności gospodarczej Michał Grochocki Piotr Siegel: Ostatnio poruszaliśmy temat co zrobić z wolnymi pieniędzmi. I nawiązując do niego pojawia się słowo lokata. Panie Michale, czy mógłby Pan je wytłumaczyć i rozwinąć? Michał Grochocki: Pod pojęciem lokaty należy rozumieć umowę między bankiem a klientem dotyczącą lokowania środków pieniężnych, która jest zawierana na czas określony, gdzie bank zobowiązuje się po upływie tego okresu wypłacić kapitał wraz z odsetkami na które bank i klient się umówiły. Czyli mówiąc prościej: przekazujemy bankowi pewną sumę pieniędzy, a on po określonym czasie oddaje nam te pieniądze wraz z odsetkami. Lokaty możemy podzielić na odnawialne i nieodnawialne. W pierwszej opcji po upływie terminu na który lokata jest zawierana, jeśli nie odbierzemy pieniędzy, automatycznie jest ona odnawiana na taki sam okres. Natomiast jeżeli lokata jest nieodnawialna, powraca wraz z odsetkami na rachunek, który został przez nas wskazany. Materiał powstał przy współpracy: Ale często mówi się też o lokatach w złoto, wino, nieruchomości... W takim wypadku słowo lokata nie zostało prawidłowo użyte. Lokatę należy traktować jako umowę między bankiem a klientem, gdzie bank gwarantuje zwrot kapitału wraz z odsetkami po upływie czasu na który została zawarta. Natomiast w produktach o których Pan mówi, należy używać słowa inwestycja. Przy nich na pewno musimy się liczyć z ryzykiem, które ponosi klient. O tym ryzyku klient powinien zostać poinformowany przez instytucję, która tego typu produkt oferuje. Dlatego określenie lokata w złoto, w wino czy jakąkolwiek inną rzecz, jest tutaj raczej nazwą handlową, która określa produkt inwestycyjny niosący za sobą ryzyko. Oczywiście, nie wszystkie tego typu produkty są nierzetelnie przygotowane: niektóre są naprawdę atrakcyjne i warto z nich skorzystać. Ale po zapoznaniu się ze wszystkimi szczegółami takiej oferty. Czyli musimy zwracać uwagę na to, czy wkładamy pieniądze w lokatę czy w inwestycję? Bezwarunkowo. W innym przypadku możemy zostać bardzo niemiło zaskoczeni. Rozmawiał Piotr Siegel W myśl art. 6 ust.1 pkt 5 oraz art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121), osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu, w okresie od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności, z wyłączeniem okresu, na który wykonywanie działalności zostało zawieszone na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Obowiązek ubezpieczeń społecznych z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w ZUS może być wyłączony w przypadku, gdy dana osoba spełni warunki określone w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r. poz. 1403, z późn. zm.). Zgodnie z art. 5a powołanej ustawy rolnik lub domownik, który podlegając ubezpieczeniu w pełnym zakresie z mocy ustawy nieprzerwanie przez co najmniej 3 lata, rozpocznie prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej lub rozpocznie współpracę przy prowadzeniu tej działalności, podlega nadal temu ubezpieczeniu w okresie prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej lub współpracy przy prowadzeniu tej działalności, jeżeli spełnia jednocześnie następujące warunki: 1) złoży w Kasie oświadczenie o kontynuowaniu tego ubezpieczenia w terminie 14 dni od dnia rozpoczęcia wykonywania pozarolniczej działalności gospodarczej lub współpracy przy tej działalności, 2) jednocześnie nadal prowadzi działalność rolniczą lub stale pracuje w gospodarstwie rolnym, obejmującym obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego lub w dziale specjalnym produkcji rolnej, 3) nie jest pracownikiem i nie pozostaje w stosunku służbowym, 4) nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty albo do świadczeń z ubezpieczeń społecznych, 5) kwota należnego podatku dochodowego za poprzedni rok podatkowy od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej nie przekracza określonej przepisami kwoty; Za rozpoczęcie prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej uznaje się także: 1) wznowienie wykonywania pozarolniczej działalności gospodarczej, której prowadzenie okresowo zawieszono; 2) zmianę rodzaju lub przedmiotu wykonywanej działalności według Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD). Zgodnie z powyższym Zakład Ubezpieczeń Społecznych rekomenduje ostrożność w stosunku do informacji przekazywanych przez firmy oferujące natychmiastowe: cyt. odpłatne przejście z ZUS do KRUS bowiem osoby, które nie spełniają warunków określonych w art. 5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników prowadząc pozarolniczą działalność gospodarczą nie mogą swobodnie dokonywać wyboru między ubezpieczeniem realizowanym przez ZUS a ubezpieczeniem społecznym rolników. W przypadku zawieszenia wykonywania pozarolniczej działalności gospodarczej przez osobę prowadzącą działalność rolniczą, w celu objęcia ubezpieczeniem społecznym rolników w pełnym zakresie konieczne jest łączne spełnianie warunków określonych w art. 6 pkt. 1, art. 7, art. 16 ust. 1 i art. 38 tej ustawy. W sytuacji jednak, gdyby osoba taka wznowiła wykonywanie pozarolniczej działalności gospodarczej (lub podjęła wykonywanie takiej działalności na nowo) wcześniej niż po trzech latach nieprzerwanego podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników nie spełniałaby warunków do kontynuowania podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników i właściwym byłyby dla niej ponownie ubezpieczenia społeczne w ZUS. Szczegółowe informacje o zasadach podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników można uzyskać w jednostkach organizacyjnych Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Dane teleadresowe jednostek KRUS dostępne są na stronie: Uwaga! Kwotę należnego podatku dochodowego (w 2014 r. wynosi 3 166,00 zł.) od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za poprzedni rok podatkowy rolnik lub domownik zobowiązany jest udokumentować zaświadczeniem naczelnika właściwego urzędu skarbowego i złożyć w KRUS wraz z oświadczeniem do dnia 31 maja każdego roku. Kwota podatku od prowadzonej działalności pozarolniczej ma wpływ na możliwość pozostania przez rolnika lub domownika w ubezpieczeniu społecznym rolników w kolejnych latach. Jeśli kwota tego podatku przekroczy roczną kwotę graniczną, a także jeżeli nie zostanie zachowany powyższy termin złożenia zaświadczenia, ubezpieczenie rolnika lub domownika ustanie z końcem kwartału, w którym rolnik lub domownik zobowiązany był złożyć w KRUS zaświadczenie, chyba że zaprzestał prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w sposób trwały lub okresowy przed upływem tego kwartału Źródło: Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników z późniejszymi zmianami. Stan prawny na dzień r. Opracowała: Halina Raszka vel Rzepa Skłodowscy Spółka Doradztwa Podatkowego Skłodowscy Wiedza i Finanse sp. z o.o. doradztwo finansowe, kredyty, leasingi, factoring, biznesplany, dotacje unijne, dotacje z urzędu pracy, szkolenia Buchalter kompleksowa obsługa Skłodowscy sp. j. księgowa firm Skłodowscy sp. z o.o. KANCELARIA DORADZTWA A PRAWNEGO I PODATKOWEGOO GAZETA BEZPŁATNA 8(225) 30 kwietnia
10 Wielkie otwarcie W sobotę, 25 kwietnia, odbyło się wielkie otwarcie boiska usytuowanego przy Szkole Podstawowej nr 217 w Rembertowie. W uroczystości wzięli udział znakomici goście, a wśród nich: Jarosław Jóźwiak - Zastępca Prezydenta m.st. Warszawy, Dariusz Dziekanowski były piłkarz, radny sejmiku mazowieckiego V kadencji z listy PO, Iwona Wujastyk wiceprzewodnicząca Komisji Infrastruktury i Inwestycji Rady Miast st. Warszawy, płk Zbigniew Baczkowski - zastępca kanclerza ds. logistyki oraz ppłk Adam Matyja - kierownik Studium Wychowania Fizycznego i Sportu AON, Edward Czeleń prezes Uczniowskiego Klubu Sportowego AON Warszawa Rembertów, Kacper Pietrusiński były burmistrz Rembertowa, który zapoczątkował budowę boiska, ks. Wacław Szcześniak z parafii Św. Łucji oraz przedstawiciele rad osiedlowych, placówek oświatowych, a przede wszystkim uczniowie SP nr 17, którym towarzyszyli rodzice. Dzielnicę Rembertów reprezentował burmistrz Mieczysław Golónka oraz jego zastępcy: Barbara Augustynowicz-Figat i Marek Karpowicz. Obecny był również Stanisław Kowalczuk przewodniczący rady dzielnicy, Barbara Burtniak i Maciej Iwanicki wiceprzewodniczący rady dzielnicy. Honory gospodarza pełniła Halina Sawicka dyrektor SP nr 217. Po oficjalnych wystąpieniach i przecięciu wstęgi, obiekt poświecił proboszcz tamtejszej parafii, ks. Wacław Szcześniak. Ku uciesze najmłodszych w górę wzbiły się kolorowe balony, a następnie rozpoczęły się pokazy sportowe i artystyczne. Część oficjalna zakończyła się degustacją wspaniałego tortu w kształcie boiska. Pierwszy na nowo otwartej murawie mecz rozegrały między sobą 2 drużyny UKS AON Warszawa Rembertów: Żaki i Orliki. Zwyciężyły Orliki 6:5. Niekłamany podziw wzbudził pokaz Pawła Skóry mistrza świata we Freestyle Football, który poprowadził również warsztaty i konkursy. W części artystycznej wystąpił chór i zespół bębniarzy ze Szkoły Podstawowej Nr 217, prowadzone przez Alinę Idzikowską - nauczycielkę muzyki i historii w SP nr 217. Przed licznie zgromadzonymi gośćmi wystąpił także zespół taneczny dzieci prowadzony przez Martę Miros - Studio Tańca Artdance. Z kolei sekcja modelarska Domu Kultury Rembertów prowadzona przez Władysława Murasa zaprezentowała pokaz latawców. Dzieciaki mogły się wyszaleć do woli na specjalnie urządzonym placu zabaw z różnymi atrakcjami. Jeśli dodamy, że tego dnia była piękna pogoda, to nikogo już nie zdziwi, że impreza była bardzo udana. US Uroczyste przecięcie wstęgi przez Jarosława Jóźwiaka - Zastępcę Prezydenta m.st. Warszawy, Mieczysława Golónkę - burmistrza Rembertowa, Stanisława Kowalczuka - przewodniczącego Rady Dzielnicy m.st. Warszawy oraz przedstawiciela uczniów Pokaz Pawła Skóry mistrza świata we Freestyle Football Ku uciesze najmłodszych w niebo wzbiły się balony 2 maja Święto Flagi Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej zostało ustanowione przez Sejm w 2004 roku. Od tej pory odbywa się regularnie 2 maja. Flaga ma wyjątkowe znaczenie dla tradycji i kultury polskiej, obok Orła Białego jest drugim najważniejszym symbolem narodowym oraz znakiem rozpoznawczym Polaków poza granicami kraju. Podkreśla tożsamość narodową, wartości, a także wspaniałą a zarazem tragiczną historię narodu polskiego i pamięć o bohaterach, którzy wzięli udział w licznych wojnach i powstaniach i oddali życie za wolność ojczyzny. Flaga pojawia się wszędzie tam, gdzie odbywają się wydarzenia ważne dla Polaków podczas uroczystości o charakterze patriotycznym, demokratycznych wyborów czy wizyt zagranicznych gości. Stanowi nieodłączny element wystroju wszystkich urzędów, szkół i innych instytucji państwowych. Towarzyszyła również wielkim wydarzeniom historycznym, jak choćby odradzaniu się Państwa Polskiego po ponad stu latach zaborów w 1918 roku, walkom żołnierzy polskich na frontach obu wojen światowych, wreszcie upadkowi ustroju komunistycznego i powstawaniu demokracji. - Dlatego też zwracam się do Państwa, Szanowni Mieszkańcy Powiatu Wołomińskiego, z prośbą, abyście w dniach 2 i 3 maja wywiesili biało-czerwone flagi państwowe na swoich domach. Chciałbym, abyśmy w tych szczególnych dniach nie wstydzili się ogłosić, że jesteśmy Polakami, a poprzez ten symboliczny gest wspólnie uczcili Święto Flagi oraz rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja mówi Starosta Wołomiński Kazimierz Rakowski. Starostwo Powiatowe w Wołominie INFORMACJE Z GMINY DĄBRÓWKA Już niedługo bieżąca woda W połowie kwietnia br. zakończono kolejny etap wodociągowania gminy Dąbrówka. Zadanie realizowane jest pod nazwą Rozbudowa infrastruktury wodociągowo-kanalizacyjnej wokół obszaru Natura 2000 (etap III). Prace budowlane prowadzone były w miejscowościach Chruściele, Lasków i Ludwinów, a obejmowały budowę sieci wodociągowej wraz z przyłączami do posesji. Koszt realizacji całej inwestycji wyniósł około zł. Ponad 55% środków na ten cel, dokładnie kwotę zł, pozyskano z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata Na część inwestycji - zabezpieczenie części wkładu własnego - gmina zaciągnęła pożyczkę ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. W ramach inwestycji wartej blisko 2,5 miliona złotych powstało boisko sportowe o wymiarach 60 x 40 metrów, pokryte sztuczną nawierzchnią oraz zaplecze szatniowo - sanitarne dla zawodników. W budynku przewidziano miejsce na trzy szatnie dla drużyn, pomieszczenia zaplecza trenerskiego oraz magazyn sprzętu. Boisko posiadać będzie własne sztuczne oświetlenie umieszczone na sześciu 15-metrowych masztach. Pozwoli to na korzystanie z obiektu nawet po zapadnięciu zmroku. Pomyślano również o wygodzie kibiców. Zasiądą oni na niewielkiej trybunie, zaś piłkarze będą mieli do dyspozycji wiaty zawodnicze, usytuowane bezpośrednio przy linii bocznej boiska. PROFESJONALNA OPRAWA OBRAZÓW RAMY LUSTRA OBRAZY Wołomin - Duczki ul. Przytorowa 70A tel./fax stara porcelana kryształowe kieliszki antyki meble żyrandole, lampy obrazy i in. Duży wybór - wciąż nowe dostawy! Wołomin - Słoneczna Szosa Jadowska 50 C tel Wiktor Szczęsny 10 8(225) 30 kwietnia 2015 GAZETA BEZPŁATNA
11 PRACA Sprzedam obrazy olejne w dobrej FINANSE USŁUGI cenie. Tel Sprzedam używane z Niemiec pralki, Do 4000 zł na oświadczenie lodówki, zmywarki, zamrażarki, AKCEPTUJEMY RÓŻNE FORMY chłodziarki, rowery i inne. Tel. 502 DOCHODU. Tel BUDOWLANE Szukam pracy. Chałupnictwo: owerlok i stebnówka. Tel Piekarnia Żytnia zatrudni piekarzy i ciastkarzy. Mile widziane świadectwo czeladnicze i mistrzowskie. Praca w Dąbrówce koło Radzymina. Tel wew. 201 lub kom Zatrudnię dekarza tel ZATRUDNIĘ OSOBY DO PRACY W CUKIERNI: cukierników lub osoby z doświadczeniem przy produkcji ciast. Energiczne kobiety do mycia blach i sprzątania. Możliwość zakwaterowania. Praca w Trojanach. Tel. kontaktowy Kancelaria Podatkowa Skłodowscy zatrudni osoby na stanowisko: 1. Samodzielny Księgowy / Samodzielna Księgowa. CV prosimy przesyłać za pomocą formularza na stronie oferta/36 Kancelaria Podatkowa Skłodowscy zatrudni osoby na stanowisko: Kierownik/ Kierowniczka zespołu księgowego. CV prosimy przesłać za pomocą formularza na stronie OfertyPracy.php/oferta/54 Szukam pracy - sprzątanie, prasowanie. Dokładnie. Referencje. tel Zatrudnię pracownika do obsługi klientów w zakładzie optycznym. Praca, na 1/2 etatu, w sobotę i popołudniami. Tel. (22) , Zatrudnię w Rembertowie manicurzystkę i fryzjera z doświadczeniem tel: Radio FAMA Wołomin poszukuje osoby na stanowisko przedstawiciel handlowy. CV prosimy przesyłać na adres mailowy Willa Zagórze zatrudni: kelnerów kucharzy cukierników serwis zmywający, hotelowy. Praca w tygodniu lub w weekendy - do wyboru. CV na adres SKUP, SPRZEDAŻ Pracownia jubilerska wyrób, sprzedaż, naprawa Zestawy komunijne 10% taniej Kobyłka, ul. Warszawska 12a Kolagen naturalny. Tel Ząbki ul. Piłsudskiego 6 lok. 2 tel AGD Sprzedaż pralek zł Transport, gwarancja Tel Ogrodzenia betonowe, metalowe i panelowe Sprzedaż, montaż. Tanio, szybko, solidnie. Tel , Remonty tanio. Zadzwoń po fachowców z Tłuszcza tel: , GEODETA Tel , Wołomin, ul. Ujazdowa 14 Mapy do celów projektowych i prawnych, podziały i rozgraniczenia, wznowienie granic. Docieplanie budynków, czyszczenie elewacji, szybko i solidnie. Wieloletnie doświadczenie. Firma z Dąbrówki ul. Kościelna 37 tel: , Betoniarstwo Janusz Ostaszyk, Kobyłka ul. Ketlinga 4, tel Posadzki mixokretem, zacieranie mechaniczne. 10 zł za m kw. Tel MARKSBUD - Usługi kontenerami Mariusz Toczyski - Ząbki Wywóz odpadów budowlanych, gruzu, ziemi, piachu. Tel WYRÓB I SPRZEDAŻ MATERIAŁÓW BUDOWLANYCH E.Kalicki. Ogrodzenia betonowe, pustaki żużlowe, bloczki, kręgi, EKO Atrakcyjne ceny. Tel. (22) , KAMYK - Krzysztof Kozłowski Oferujemy: układanie kostki brukowej bruk tradycyjny elewacje z kamienia budowę ogrodzeń altany ogrodowe oczka wodne Tel. kom FILTRY do WODY odżelaziacze * odkamieniacze tel Zakład kamieniarski: nagrobki, parapety, schody. Tel Dom Pogrzebowy Nekropolis Kompleksowe usługi pogrzebowe * Wołomin, ul. Piaskowa 11 * Ząbki, ul. Piłsudskiego 31 * Tłuszcz, Warszawska 9 * Wyszków, Ul. Okrzei 53 * Warszawa, ul. Gwiaździsta 17 Tel (całodobowy) Tel Międzynarodowy transport zmarłych STUDNIE Paweł Folman Tłuszcz - ul. Kolejowa 4 tel Toczenie, frezowanie, ostrzenie narzędzi, CNN, TIG, 3D, koła zębate wykonuje TOK-FREZ, Wołomin, ul. Łukasiewicza 7, tel. /22/ Docieplanie budynków. Szybko, tanio, solidnie. Tel Futra, zamówienia, przeróbki, reperacje skór, Kostka brukowa i granitowa. Układanie i sprzedaż. Wyburzanie i rozbiórka różnych obiektów. Sprzedaż piachu wiślanego, żwiru, tłucznia. tel: Cyklinowanie, układanie parkietów, paneli itp. tel: BRUKARSTWO podwórze, podjazdy,opaski, chodniki, odwodnienia terenu, parkingi, schody, tarasy, itd Grzegorz Lewandowski tel: Dąbrówka Trojany 83a Parapety zewnętrzne na wymiar. Cięcie i gięcie obróbek blacharskich. Produkcja nasad kominowych. Tel Usługi hydrauliczne Usługi koparką Przyłącza kanalizacyjne Tel Sprzedaż i układanie kostki brukowej, odwodnienia, drenaże tel: Brukarstwo Tanio - solidnie Duże doświadczenie, Tel FILTRY DO WODY Domowe stacje uzdatniania wody, odżelaziacze, odmanganiaczne, zmiękczacze i inne tel Wołomin, ul. Lipińska 82 HYDRAULIK Pogotowie 24h pogotowie wodno-kanalizacyjne 24h instalacje sanitarne c.o., instalacje gazowe montaż, spawanie, sprawdzanie szczelności tel NIERUCHOMOŚCI Sprzedam mieszkanie w Rembertowie, 45 m kw., dwupoziomowe, bezpośrednio, tel Sprzedam dom w centrum Radzymina do zamieszkania. Tanio. Tel PRZEPROWADZKI TRANSPORT tel , kom MOTORYZACJA Haki, tłumiki, mechanika: Zielonka, tel.: (22) Kasacja samochodów, złomowanie, skup złomu, sprzedaż części, naprawa samochodów, zbiórka sprzętu AGD i RTV. JAN TOKARSKI, Poświętne, ul. Szkolna 11. Biuro: Wołomin, ul. Wileńska 57. Tel./fax: (22) , , AUTO - Gaz montaż, serwis MECHANIKA POJAZDOWA Wieloletnie doświadczenie FHU "Wiktor" Trojany 37 B Tel RATY SKUP AUT Kupię każdy samochód osobowy i dostawczy, również rozbity i bez dokumentów. Tel Pełen zakres usług samochodów osobowych i dostawczych. Diagnostyka komputerowa. Nadma, ul. Kozia Góra 2 Tel. (22) , BIUROWE Kancelaria Podatkowa Kompleksowa obsługa księgowo-podatkowa firm Warszawa Rembertów Al. gen. Chruściela 44 tel KANCELARIA RADCY PRAWNEGO sprawy cywilne, rodzinne, spadkowe, pracownicze, gospodarcze i administracyjne Rembertów tel Ząbki ul. Górnośląska 40 tel./fax: (22) kom WYDAWCA: AB PERFEKT Nakład: 21 tys. egz. REDAKTOR NACZELNA: URSZULA SZALIŁOW Dyżur redakcyjny: wtorek: godz tel GAZETA BEZPŁATNA OKNA PARAPETY ŻALUZJE ROLETY DZIEŃ - NOC PROMOCJE DO 35% ADRES REDAKCJI: Ząbki, ul. Piłsudskiego Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania tekstów i zmiany tytułów. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Za treść ogłoszeń nie odpowiadamy. 8(225) 30 kwietnia
12 Zapraszamy do Restauracji AON Restauracja Kasyno Akademickie oferuje szeroki wachlarz usług gastronomicznych: obsługa wycieczek, konferencji, zjazdów, szkoleń, odpraw; organizacja bankietów, zabaw, uroczystości rodzinnych (urodziny, imieniny, wesela, komunie, studniówki; zabawy sylwestrowe i karnawałowe; dancingi przy muzyce na żywo. Restauracja posiada 2 duże sale balowe oraz 2 mniejsze (10-20 osób), idealne na kameralne spotkania. Dysponujemy również miejscami noclegowymi. Tel. (22) , (recepcja) Restauracja zapewnia: potrawy tradycyjnej kuchni polskiej oraz wybrane potrawy kuchni europejskiej; konkurencyjne ceny (możliwość płatności kartą) profesjonalną i miłą obsługę; dobre warunki lokalizacyjne; bardzo wysoki standard lokalu. Czynne codziennie od godz do 21.00*, w sobotę: od do 24.00*, w niedzielę: od do 22.00, tel. (22) * do ostatniego gościa Restauracja Akademia Obrony Narodowej al. gen Chruściela 103, Warszawa tel , ;

References: art. 6
 art. 12
 art. 13
 art. 5
 art. 5
 art. 6
 art. 7
 art. 16
 art. 38