Source: http://cyfroteka.pl/ebooki/Umowa_agencyjna-ebook/p0206750i020
Timestamp: 2019-10-21 13:23:40+00:00

Document:
Umowa agencyjna [Izabela Mycko-Katner] << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
00456 007859 15700325 na godz. na dobę w sumie
Umowa agencyjna - ebook/pdf
Autor: Izabela Mycko-Katner Liczba stron: 380
ISBN: 978-83-264-4716-7 Data wydania: 2012-04-27
Publikacja jest kompleksowym opracowaniem poświęconym problematyce umowy agencyjnej. Omówione zagadnienia dotyczą przede wszystkim kwalifikacji podmiotowej stron umowy agencyjnej oraz szczegółowego katalogu ich praw i obowiązków, rozróżnienia agenta-pełnomocnika i agenta-pośrednika, formy umowy i sposobów jej zawierania, wygaśnięcia umowy, dodatkowych zastrzeżeń umownych, w szczególności klauzuli del credere i klauzuli zakazu działalności konkurencyjnej po rozwiązaniu umowy. W monografii odniesiono się do nowych instytucji umownych, m.in. agenta wyłącznego czy świadczenia wyrównawczego.
W pracy przeanalizowano treść obowiązujących przepisów prawnych regulujących umowę agencyjną w kodeksie cywilnym i ustawach szczególnych. Przeanalizowano także akty prawa międzynarodowego oraz unijne regulacje prawne, w tym postanowienia dyrektywy 86/653 dotyczącej niezależnych agentów handlowych. Analizę oparto na najnowszej doktrynie i orzecznictwie zarówno sądów polskich, zagranicznych, jak i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Formułowane przez Autorkę wnioski poprzedzone zostały również syntezą umów agencyjnych występujących w obrocie gospodarczym.
Książka skierowana jest zarówno do przedstawicieli nauki prawa, jak i praktyków, w szczególności adwokatów, radców prawnych, sędziów i arbitrów. Ponadto publikacja będzie przydatna dla agentów handlowych, ubezpieczeniowych, morskich, celnych i turystycznych, agentów nieruchomości, a także agentów działających na rzecz firm inwestycyjnych oraz w zakresie pośrednictwa przy czynnościach bankowych.
Rozdział I Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej i jej zastosowanie w praktyce 1. Rys historyczny umowy agencyjnej Charakteryzując umowę agencyjną, należy zaznaczyć, że jest ona stosunkowo młodą instytucją prawną. Obowiązująca w obecnej postaci, jest jedną z najbardziej szczegółowo uregulowanych umów nazwanych10. Pojęcie agenta pojawiało się w wiekach średnich w rozmaitych doku- mentach z zakresu historii gospodarki i handlu11. Niemniej działających wówczas agentów uznać można jedynie za prekursorów dzisiejszych agentów. Agencja, jako instytucja prawna, która obejmuje swym za- kresem dokonywanie czynności prawnych lub faktycznych w imieniu i na rachunek dającego zlecenie, nie była znana w wiekach średnich. Dopiero w XIX wieku, na skutek ożywionego rozwoju gospodarczego, pojawia się pojęcie agencji, które jest adekwatne do współczesnej agencji. W głównej mierze dzieje się to dzięki rozwojowi przemysłu, który stał się asumptem do zapewnienia rozmaitym podmiotom rynków zbytu okre- ślonych dóbr, między innymi przez zaangażowanie podmiotów, które podejmowały się pośredniczenia przy sprzedaży określonych towarów. Z historycznego punktu widzenia umowa agencyjna należy do umów o świadczenie usług12, a ściślej mówiąc, do umów o stałe pośred- 10 Z. Radwański, Teoria umów, Warszawa 1977, s. 244. 11 J. Kufel, Umowa agencyjna, Warszawa 1977, s. 7. 12 Umowy o świadczenie usług w starożytnym Rzymie wywodziły się z umowy najmu, bowiem Rzymianin, który potrzebował rąk do pracy, kupował lub najmował niewolnika, który wykonywał dla niego pracę. Zakwalifikowanie umowy agencyjnej do grupy umów o świadczenie usług ma jedynie charakter doktrynalny i sięga jeszcze czasów, kiedy obowiązywał kodeks zobowiązań z 1933 r., który w rozdziale czwartym, 21 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... nictwo13, których przedmiotem jest praca w znaczeniu ekonomicznym. Stąd też genezy tej instytucji upatrywać należy w podziale pracy14 i po- sługiwaniu się przy jej wykonaniu pełnomocnikami, pośrednikami, pomocnikami czy asystentami. Pozycja agenta, choć nie jest tożsama z pozycją pracownika, pod wieloma względami jest do niej zbliżona15. Zarówno umowa o pracę, jak i umowa agencyjna, mają te same korze- nie. Przedmiotem obu umów jest świadczenie określonych usług (pra- cy) na rzecz konkretnego podmiotu (pracodawcy czy zleceniodawcy). Różnica sprowadza się w głównej mierze do tego, że pracownik jako strona umowy o pracę nie ma statusu przedsiębiorcy i jest służbowo podporządkowany pracodawcy. Agent zaś, będąc przedsiębiorcą, nie jest podporządkowany dającemu zlecenie16. Podobieństwo obu umów uwidocznione zostało w prawie Unii Europejskiej. Rada Unii Europej- skiej, wskazując kierunki harmonizacji przepisów prawa krajowego do prawa unijnego, w zakresie umowy agencyjnej odwołuje się do sytuacji socjalnej pracownika. Jednym z głównych założeń UE jest bowiem objęcie agenta taką samą ochroną jak pracownika17. w art. 517–522, normował umowę o pośrednictwo. W systematyce kodeksowej zalicza- no ją do umów o świadczenie usług. Jej ścisły związek z umową agencyjną uregulowaną w kodeksie handlowym z 1934 r. można by wywieść z art. 522 k.z. Co do klasyfikacji umownych stosunków prawnych zob. Z. Żabiński, Systematyka umownych stosunków prawnych pod względem treści, SC 1972, t. XIX, s. 103 i 124. Autor w klasyfikacji przed- miotowej umownych stosunków prawnych umowę agencyjną zalicza do grupy umów o świadczenie usług, która w praktyce występuje jako umowa o staranne wykonanie usługi i kwalifikuje ją jako jedną z odmian umowy o pośrednictwo. 13 Zob. R. Longchamps de Bérier, Prawo cywilne – zobowiązania, Lwów 1939, s. 559. Autor do umów agencyjnych zaliczał umowy o stałe pośredniczenie, jeżeli po- średnik był kupcem, a sama umowa miała handlowy charakter. Dla odmiany umowy o stałe pośredniczenie, ale zawarte ze „sprzedawcami podróżującymi” i z akwizyto- rami, zaliczał do umów o pracę. Przepisy o agencji, o ile przepisy szczegółowe nie stanowiły inaczej, stosowane były także do stałych agentów ubezpieczeniowych dzia- łających na podstawie prawa ubezpieczeniowego i rozporządzenia Prezydenta z dnia 24 października 1934 r. o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz. U. Nr 96, poz. 864). 14 E. Rott-Pietrzyk, Agent handlowy – regulacje polskie i europejskie, Warszawa 2006, s. 1. 15 Por. Z. Żabiński, Systematyka..., s. 118. 16 Podłożem stosunku agencyjnego jest chęć dokonania wymiany ekonomicznej między dwoma partnerami (kontrahentami). Agent działa na rzecz dającego zlecenie, lecz nie należy zapominać, że jest to działanie we własnym interesie, bowiem chce on uzyskać prowizję. Zob. W. Czachórski, Zobowiązania, Warszawa 1968, s. 568. 17 Zob. preambuła dyrektywy Rady EWG (obecnie Rada Unii Europejskiej) 86/653 w sprawie harmonizacji praw państw członkowskich dotyczących niezależnych agen- tów handlowych w związku z art. 117 TWE. 22 1. Rys historyczny umowy agencyjnej Na uwagę zasługuje ewolucja, jaką agencja przeszła w okresie mię- dzywojennym i powojennym. W momencie odzyskania niepodległości Polska nie stanowiła jednolitego organizmu ekonomicznego. Ziemie każdego z byłych zaborów należały do różnych stref celnych, monetar- nych i kredytowych. Miały one różne systemy ustawodawstwa cywilne- go, handlowego i skarbowego, w tym także ustawodawstwa odnoszącego się do agencji. Na terenach byłego Królestwa Polskiego obowiązywał w latach 1809–1924 kodeks handlowy Napoleona, któremu pojęcie agenta handlowego nie było znane18. Podobnie wyglądała sytuacja na ziemiach byłego zaboru rosyjskiego, gdzie od 1919 r. obowiązywał ro- syjski kodeks handlowy z 1912 r. Nie zawierał on przepisów o agentach handlowych, a jedynie określał sytuację prawną subiekta, którym był każdy, kto zarządzał handlowymi sprawami swego pryncypała bądź tylko wykonywał jego zlecenie w ciągu określonego czasu19. Na ziemiach byłego zaboru pruskiego pojęcie agenta pojawiło się zaś już w powszech- nym kodeksie handlowym niemieckim obowiązującym od 1861 r., ale odnosiło się jedynie do agenta podróżującego20, a nie handlowego. Pierwsza regulacja prawna dotycząca agentów handlowych znala- zła się w niemieckim kodeksie handlowym z 1897 r., który zaczął obo- wiązywać od 1 stycznia 1900 r.21 W świetle jego przepisów22 agentami 18 W art. 71–90 obowiązującego od 24 marca 1809 r. kodeksu handlowego Na- poleona określano tylko sytuację prawną agentów wymiany i maklerów, którzy byli jedynie pośrednikami w czynnościach handlowych i różnili się między sobą rodzajem czynności podejmowanych dla swoich mocodawców. Agenci wymiany uczestniczyli np. w obrocie wekslami czy akcjami kolei żelaznych. Maklerzy zaś pośredniczyli w za- wieraniu umów towarowych. 19 J. Kufel, Umowa..., s. 9. Subiekt nie był jednak zwykłym kupcem, bowiem był on wyznaczony przez pryncypała do prowadzenia spraw handlowych nie tylko w sklepie, ale także w innym miejscu w celu sprzedaży towarów. 20 Agent podróżujący miał jedynie kompetencje do podejmowania czynności wią- żących się z prowadzeniem przedsiębiorstwa handlowego, w tym również do odbioru ceny kupna za sprzedane przez siebie towary lub do oznaczania terminu zapłaty, ale tylko wtedy, gdy nie był miejscowy. 21 Na mocy ówczesnego § 84 HGB agentem była osoba, która nie będąc przyjęta jako pełnomocnik handlowy, miała na stałe powierzone pośredniczenie w interesach handlowych drugiego przedsiębiorcy albo miała prawo do zawierania umów w imieniu dominus negotii. 22 Przepisy niemieckiego kodeksu handlowego dotyczące agentów handlowych miały charakter dyspozytywny, nie wskazywały jednoznacznie o cesze odpłatności tego stosunku prawnego, a wynagrodzenie agenta przybierało postać prowizji. Niejasne były też przepisy co do tego, czy agent posiadał także pełnomocnictwo do zawierania umów w imieniu dominus nagotii. 23 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... mogły być tylko osoby zawodowo trudniące się obrotem handlowym zwane kupcami. Na byłych ziemiach zaboru austriackiego obowiązy- wał, do czasu wejścia w życie polskiego kodeksu handlowego23 z 1934 r., austriacki kodeks handlowy z 1862 r. Normował on jedynie sytuację prawną podróżującego komiwojażera24, który posiadał status kupca, jeżeli stale zastępował pryncypała. Przypominał on w swej istocie in- stytucję agenta podróżującego, uregulowaną w powszechnym kodeksie handlowym niemieckim z 1861 r. Obowiązujący wówczas stan prawny nie był dostosowany do potrzeb rozwijających się na ziemiach polskich stosunków agencyjnych. Stąd też, aby sprostać potrzebom gospodar- czym, wydano w 1927 r. rozporządzenie Ministra Przemysłu i Handlu w sprawie wykonywania czynności komiwojażerów i samodzielnych ajentów handlowych25. Dopiero jednak kodeks handlowy z 1934 r.26 unormował umowę agencyjną27 w sposób jednolity dla całego obszaru Polski (zob. art. 568–580 k.h.). Według art. 568 k.h. przez umowę agencyjną kupiec28 (ajent) po- dejmował się stałego pośredniczenia w zawieraniu umów na rzecz dającego zlecenie lub zawierania umów w jego imieniu. Z treści tego przepisu wynikało, że agent był kupcem (współcześnie przedsiębiorcą), który zawodowo i stale trudnił się załatwianiem spraw innych osób. W tym ujęciu prawo handlowe było prawem stanu kupieckiego (lex mercatoria). 23 Na ziemiach polskich nie obowiązywała bowiem austriacka ustawa z dnia 24 stycznia 1921 r. o ajentach handlowych (Handelsagentengesetz, Bundesgesetz nr 348). 24 Komiwojażer posiadał co najmniej pełnomocnictwo do wszelkich czynności i działań prawnych, jakie wiążą się zazwyczaj z prowadzeniem przedsiębiorstwa hand- lowego oraz wykonywaniem czynności związanych z jego prowadzeniem. Dominus negotii mógł bowiem udzielić mu prokury (zob. art. 47 austriackiego k.h. z 1862 r.). 25 Rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 28 listopada 1927 r. o prawie przemy- słowym (Dz. U. Nr 53, poz. 468 z późn. zm.). Wydano je na mocy delegacji ustawowej zawartej w prawie przemysłowym z 1927 r. Nieformalnie (klauzula derogacyjna nie obejmowała bowiem przepisów wykonawczych prawa przemysłowego) uchylono to rozporządzenie ustawą z dnia 1 lipca 1958 r. o zezwoleniach na wykonywanie przemy- słu, rzemiosła i niektórych usług przez jednostki gospodarki uspołecznionej (Dz. U. Nr 45, poz. 224 z późn. zm.). 26 Kodeks handlowy wszedł w życie z dniem 1 lipca 1934 r. Prawo polskie uregu- lowało umowę agencyjną wzorem państw germańskich. 27 Dla porównania w krajach należących do kręgu prawodawstw romańskich umowa agencyjna została unormowana później, np. we Francji dekretem z dnia 23 grudnia 1958 r., a we Włoszech w art. 1442 kodeksu cywilnego z 1942 r. 28 Kupiec to podmiot, który zawodowo trudnił się obrotem handlowym (pojęcie kupca uregulowane było w art. 2 i n. k.h.). 24 1. Rys historyczny umowy agencyjnej Ówczesne prawo, tak jak obecna regulacja, znało dwie kategorie agentów29. Pierwszą stanowili agenci, którzy tylko pośredniczyli przy zawieraniu umów na rzecz dającego zlecenie. Do drugiej zaś należeli agenci pełnomocnicy, którzy mogli działać tylko na podstawie odpo- wiedniego pełnomocnictwa. Nie wynikało ono jednak z samej umo- wy agencyjnej i musiało być udzielone oddzielnie. Kodeks handlowy regulował także skutki działania agenta, który przekroczył granice umocowania30 (tzw. falsus procurator). Regulacja kodeksowa przyzna- wała agentowi prawo żądania, w każdej chwili, pisemnego potwier- dzenia umowy agencyjnej (art. 569 k.h.). Normowała także kwestie związane z wynagrodzeniem (prowizją) agenta, choć obowiązek jego zapłaty nie wynikał wprost z przepisów tego kodeksu. W art. 574 § 2 k.h. wprowadzono instytucję agenta wyłącznego (rejonowego). W celu zabezpieczenia roszczeń z tytułu zawartej umowy agentowi przyznano ustawowe prawo zastawu31. Oprócz umowy agencyjnej (ajencyjnej32) regulowanej przez ko- deks handlowy z 1934 r., w kodeksie zobowiązań z 1933 r. uregulowana była także inna umowa. Była to umowa o pośrednictwo (art. 517–522 k.z.). Należała ona do umów o świadczenie usług. Jej stronami byli przyrzekający i pośrednik. W swej istocie umowa o pośrednictwo zbliżona była do agencji, zwłaszcza w zakresie działań, jakie podej- mował agent pośrednik z kodeksu handlowego. Nie posiadała ona jednak cechy stałości. Pośrednik nie był kupcem, tak jak agent, i nie mógł dokonywać czynności prawnych w imieniu i na rzecz dającego zlecenie. Jego działanie sprowadzało się tylko do dokonywania czyn- ności faktycznych dla przyrzekającego33, które miały w konsekwencji doprowadzić do zawarcia umowy pomiędzy przyrzekającym a osobą 29 Por. M. Allerhand, Kodeks handlowy. Komentarz. Księga druga. Czynności handlowe, Lwów 1935, s. 845. 30 Tak art. 573 k.h. Umowa zawarta przez agenta z przekroczeniem granic trak- towana była jako czynność prawna niezupełna (negotium claudicans) i uważano ją za potwierdzoną, jeżeli dający zlecenie bezzwłocznie po otrzymaniu wiadomości o za- warciu umowy oświadczył osobie trzeciej, że umowy nie potwierdza. Zob. J. Kufel, Umowa..., s. 11. 31 Zob. M. Allerhand, Kodeks handlowy..., s. 862. Art. 580 k.h. 32 Kodeks handlowy z 1934 r. używał pojęcia „umowa ajencyjna” i w odróżnieniu od kodeksu zobowiązań (ten bowiem normował w art. 517–522 umowę pośrednictwa) umowę agencyjną uznawano za umowę o stałe pośrednictwo, także o charakterze od- płatnym. 33 Zob. szerzej R. Longchamps de Bérier, Prawo cywilne..., s. 558–562. 25 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... trzecią. Przyrzekający zobowiązywał się zaś zapłacić pośrednikowi wynagrodzenie tylko za nastręczanie sposobności do zawarcia umowy z inną osobą albo za pośredniczenie przy zawieraniu takiej umowy (tak stanowił art. 517 k.z.). Kolejnym etapem w ewolucji umowy agencyjnej było uchwalenie w 1964 r. kodeksu cywilnego34. Regulacje prawne dotyczące umowy agencyjnej zostały zamieszczone w art. 758–764 tego kodeksu. Wszedł on w życie 1 stycznia 1965 r. Artykuł 758 § 1 k.c. brzmiał wówczas: „Przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizją) do stałego pośredniczenia przy zawie- raniu umów oznaczonego rodzaju na rzecz dającego zlecenie albo do zawierania takich umów w jego imieniu”. Na podstawie przepisów wprowadzających kodeks cywilny uchy- lony został kodeks zobowiązań35. W tekście pierwotnym kodeksu cy- wilnego z 1964 r. nie występuje umowa o pośrednictwo jako umowa nazwana. Do umów o pośrednictwo niezawodowe i zawodowe stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu36. Na skutek przeobrażeń ustrojowych w Polsce umowa agencyjna regulowana w kodeksie handlowym utraciła swoje dawne znaczenie. Zniknęła instytucja agenta kupca. Umowa agencyjna, która w ustroju kapitalistycznym istniała jako forma pośrednictwa zarobkowego między prywatnym producentem a nabywcą towarów czy usług, nie występo- wała w ustroju socjalistycznym37. Niemniej za pozytywne uznać należy to, że kodeks cywilny uelastycznił umowę agencyjną38 w stosunku do jej regulacji z kodeksu handlowego. Poszerzył on bowiem zakres pod- miotowy agenta. Czynności agencyjne mogły świadczyć zarówno osoby 34 Zob. art. VI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 94), który uchyla kodeks handlowy z 1934 r., z wyjątkami przewidzianymi w § 1, 2 i 3 tego artykułu. 35 Zob. art. III pkt 5 i 6 przepisów wprowadzających kodeks cywilny. 36 S. Grzybowski, Nowe oraz istotnie zreformowane w kodeksie cywilnym rodzaje umów, NP 1965, nr 1, s. 13. 37 Tak J. Kufel, Umowa..., s. 13. 38 Przepisy kodeksu cywilnego obowiązującego od stycznia 1965 r. o umowie agencyjnej były stosowane także w handlu zagranicznym. Por. J. Sokołowski, Ogól- ne warunki umów komisu i umów agencyjnych w stosunkach związanych z handlem zagranicznym, PUG 1971, nr 4, s. 110–117 oraz J. Okolski, Umowa komisu i agencji w zakresie stosunków związanych z obrotem zagranicznym, Prawo i Handel Zagraniczny 1972, nr 30, s. 21 i n.; W. Siemiński, Umowa agencyjna w eksporcie do krajów kapita- listycznych, Warszawa 1965, s. 198; A. Harla, Umowa agencyjna w stosunkach miedzy jednostkami gospodarki uspołecznionej związanych z zagranicą, NP 1984, nr 3, s. 60–73. 26 1. Rys historyczny umowy agencyjnej fizyczne, jak i prawne. Agent, tak jak to regulował kodeks handlowy, mógł działać zarówno jako pośrednik, jak i jako pełnomocnik, choć w tym drugim przypadku tylko wtedy, gdy zawierał umowy w imie- niu i na rzecz dającego zlecenie. Niektóre unormowania przewidziane w kodeksie handlowym nie znalazły się jednak w kodeksie cywilnym. Dotyczy to zwłaszcza instytucji agenta wyłącznego (rejonowego) oraz prawa zastawu dla zabezpieczenia roszczeń agenta o prowizję i o zwrot wydatków oraz zaliczek, gdy dającym zlecenie była państwowa jednost- ka organizacyjna (art. 764 § 2 k.c.). Niezależnie od mankamentów tej re- gulacji warte podkreślenia jest, że w okresie jej obowiązywania (tj. w la- tach 70. i 80. XX wieku) umowa agencyjna odegrała istotną rolę w handlu zagranicznym (zarówno w eksporcie, jak i imporcie)39. Pewne zmiany w obowiązujących wówczas przepisach o agencji miały miejsce dopiero w 1990 r., kiedy dokonano zasadniczej reformy prawa cywilnego40. Społeczno-gospodarcze zmiany w zakresie prowadzenia działalności agencyjnej w Polsce unaoczniły niedoskonałości w istniejącym unormo- waniu umowy agencyjnej. Regulacja umowy agencyjnej sprzed noweliza- cji była nawet uboższa od tej, którą normował kodeks handlowy z 1934 r.41 W piśmiennictwie wskazywano często, że przepisy te odbiegają od potrzeb społecznych, są lakoniczne42 i nie chronią agenta jako słabszej strony sto- sunku agencyjnego. Ponadto regulacja ta nie przystawała do dynamicznie rozwijającego się obrotu gospodarczego. W doktrynie wskazywano, że w tej postaci zasługuje ona na miano uregulowania kadłubowego43. Głów- nym jednak powodem zmian była konieczność dostosowania przepisów kodeksowych o umowie agencyjnej do prawa europejskiego. Umowa agencyjna obowiązująca w obecnej postaci to wynik no- welizacji kodeksu cywilnego, która miała miejsce w 2000 r. i związana 39 W. Siemiński, Umowa agencyjna..., s. 7; J. Sokołowski, Ogólne warunki umów komisu i umów agencyjnych w stosunkach związanych z handlem zagranicznym, PUG 1971, nr 4, s. 87. 40 Zmiany wprowadzono ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321 z późn. zm.). 41 Potrzebę zmian umowy agencyjnej wielokrotnie podkreślano w piśmiennic- twie. Zob. J. Skąpski, Kodeks cywilny z 1964 r. Blaski i cienie kodyfikacji oraz jej perspek- tywy, KPP 1992, z. 1–4, s. 87; L. Ogiegło, E. Rott-Pietrzyk, O potrzebie zmian przepisów o umowie agencyjnej. Księga Pamiątkowa dla uczczenia pracy naukowej Profesora Ka- zimierza Kruczalaka, GSP 1999, t. V, s. 276. 42 Zob. E. Rott-Pietrzyk, Umowa agencyjna po nowelizacji. Komentarz, Kraków 2001, s. 25. 43 Tak J. Skąpski, Kodeks cywilny..., s. 87. 27 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... była z procesem integracji Polski z Unią Europejską. Polska wywią- zała się z obowiązku dostosowania przepisów o umowie agencyjnej do unormowań unijnych, nowelizując przepisy tytułu XXIII księgi trzeciej k.c. ustawą z dnia 26 lipca 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny44. Przepisy te weszły w życie 9 grudnia 2000 r.45 Znowelizowanie przepisów o umowie agencyjnej wynikało z obo- wiązku, jaki został nałożony na Polskę w art. 68 Układu Europejskiego (umowa o stowarzyszenie)46 z dnia 16 grudnia 1991 r. Zakładał on, że państwo polskie, jak każde inne państwo członkowskie, zobligowane47 jest dostosować swoje prawo krajowe o umowie agencyjnej do stan- dardów zawartych w prawie wspólnotowym. Istotną rolę w procesie harmonizacji ustawodawstw krajów Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polski, z prawem wspólnotowym odegrała Biała Księga48. W od- niesieniu do umowy agencyjnej ważne są postanowienia aneksu do białej księgi. W jednym z rozdziałów tego aneksu, który odwołuje się do prawa cywilnego, wyraźnie wymieniono dyrektywę Rady EWG 86/653 z 18 grudnia 1986 r. w sprawie harmonizacji praw państw człon- kowskich dotyczących niezależnych agentów handlowych49 – jako je- den z aktów, które państwa członkowskie powinny wziąć pod uwagę 44 Dz. U. Nr 74, poz. 857. 45 Na mocy art. 2 ust. 2 przywołanej ustawy nowelizacyjnej z 2000 r. do umów agencyjnych zawartych przed dniem 9 grudnia 2000 r. stosować należało przepisy dotychczasowe. Po upływie roku od dnia wejścia w życie tej ustawy (tj. od 10 grudnia 2001 r.) wszystkie stosunki agencyjne zawarte przed jej wejściem w życie – pomiędzy podmiotami kwalifikowanymi (tj. między agentami o statusie przedsiębiorcy a dający- mi zlecenie przedsiębiorcami) – zostały jednak objęte nową regulacją, o ile nie wygasły. 46 Układ został podpisany przez Polskę i Wspólnoty Europejskie w Brukseli. Zob. S. Sołtysiński, Układ o stowarzyszeniu między Polską a Wspólnotami Europejski- mi (problematyka prawna i ekonomiczna), PiP 1992, z. 6, s. 21. 47 Odnośnie do wytycznych, którymi należało się kierować w procesie harmoni- zacji prawa polskiego z prawem unijnym – zob. opinię Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów RP w sprawie dostosowania prawa polskiego do prawa wspólnotowego, PUG 1995, nr 2–3, s. 4. 48 Biała księga jako dokument przyjęty przez Radę Europejską w 1994 r. miała na celu przygotowanie krajów stowarzyszeniowych Europy Środkowej i Wschodniej do integracji z rynkiem wewnętrznym Unii Europejskiej. Szerzej zob. M. Górka, Reali- zacja Białej Księgi Komisji Europejskiej w porządku prawnym Rzeczypospolitej Polskiej jako element procesu dostosowania prawa polskiego do standardów Unii Europejskiej (w:) C. Mik (red.), Polska w Unii Europejskiej. Perspektywy, warunki, szanse, zagrożenia, Toruń 1997, s. 9 i n.; zob. też Biała Księga. Aneks, s. 312. 49 Przekład dyrektywy na język polski – E. Rott-Pietrzyk, ZNUŚ PPHZ 2000, z. 19–20, s. 360–377. 28 1. Rys historyczny umowy agencyjnej przy dostosowywaniu swojego prawa krajowego do prawa Wspólnoty Europejskiej (obecnie Unii Europejskiej). W preambule dyrektywy podkreślono, że konieczność skoordynowania i zbliżenia przepisów dotyczących agentów handlowych w poszczególnych państwach człon- kowskich wynika z istotnych względów społecznych i gospodarczych. W dyrektywie podkreślono, że rozbieżności w regulacjach kra- jowych negatywnie oddziałują na warunki uczciwej konkurencji i możliwości prowadzenia działalności przez agentów. To z kolei stoi w sprzeczności z wymogami prawidłowego funkcjonowania wspólne- go rynku. Zwrócono uwagę, że sprzeczności te mają szkodliwy wpływ na bezpieczeństwo transakcji handlowych, a także powodują utrud- nienia w zakresie zawierania i wykonywania umów przedstawicielstwa handlowego pomiędzy stronami, które mają w różnych państwach swoje siedziby lub miejsca zamieszkania. Jeżeli chodzi o społeczną potrzebę zmian, to wskazano, że różnice w przepisach krajowych niekorzystnie wpływają na ochronę interesów agenta w jego stosunkach z pryncypałem (zleceniodawcą). Rada wykazała także, że zasady ustalone w art. 117 TWE powinny przyświecać idei udzie- lenia takiej ochrony agentom jak pracownikom. Wspólnota Europejska została na mocy tego artykułu zobligowana do polepszenia warunków ży- cia i pracy pracowników, co w perspektywie miałoby zapewnić harmonij- ny postęp. Warto zauważyć, że odwołując się do tych zasad, Rada wyraź- nie dostrzega podobieństwa w sytuacji socjalnej agentów i pracowników. Zatem można uznać, że rozwiązania przyjęte w dyrektywie inspirowane były ideami prawa pracy. Znaczenie społeczne dyrektywy podkreśla także Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Wskazuje on w swoich orzecze- niach50, że akt ten ma na celu ochronę agentów handlowych. Dyrektywa, o której była mowa powyżej, odnosi się do stosunków pomiędzy agentami handlowymi a zleceniodawcami. Na mocy art. 1 ust. 2 dyrektywy 86/653 agentem handlowym jest zarówno samodziel- ny pośrednik, tj. osoba posiadająca stałe upoważnienie do negocjowa- nia sprzedaży i zakupu towarów na rzecz zleceniodawcy, jak również samodzielny przedstawiciel, tj. osoba upoważniona do negocjowania i zawierania umów w tym zakresie na rzecz i w imieniu zleceniodawcy. W art. 1 ust. 3 i w art. 2 dyrektywa 86/653 zawiera zaś ograniczenia podmiotowe co do osoby agenta. 50 Zob. orzeczenie ETS w sprawie C-215/97, Barbara Bellone v. Yokohama SpA, Zb. Orz. 1998, s. I-2191. 29 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... W tym miejscu warto dodać, że w dyrektywie znalazły się takie regulacje, które znane były kodeksowi handlowemu z 1934 r. Dotyczy to choćby kwalifikacji podmiotowej agenta, instytucji agenta wyłączne- go czy prowizji del credere. Szerzej na temat postanowień dyrektywy, w ujęciu porównawczym, jest mowa w rozdziale V pkt 6 niniejszej pracy. Analizując proces kształtowania się umowy agencyjnej w ujęciu historycznym, warto także wspomnieć o umowach i konwencjach międzynarodowych, których przedmiotem była i jest umowa agen- cyjna. W procesie unifikacji prawa dotyczącego tej instytucji podjęto prace zarówno na szczeblu globalnym, jak i regionalnym51. W skali światowej warto przywołać w tym miejscu konwencję haską z 1978 r. o prawie właściwym dla agencji oraz konwencję genewską z 1983 r. o agencji w międzynarodowej sprzedaży towarów52, która jest wyni- kiem prac Międzynarodowego Instytutu Unifikacji Prawa Prywatnego (UNIDROIT). Przyjęto także konwencję genewską z dnia 17 lutego 1983 r. o agencji (zastępstwie) w międzynarodowej sprzedaży towa- rów53. Nie weszła ona jednak w życie, bowiem nie została ratyfikowana przez wystarczającą liczbę państw. Co do umowy agencyjnej istnieją jeszcze takie akty jak Reguły Międzynarodowych Umów Handlowych UNIDROIT (PICC)54 oraz Wzorzec umowy agencyjnej opracowany przez Międzynarodową Izbę Handlową (ICC)55. Istotną rolę w procesie unifikacji prawa przypisać należy projektowi Europejskiego Kodeksu Cywilnego (w skrócie: projekt EKC)56, którego 51 Zob. raport Komisji w sprawie stosowania dyrektyw o agentach handlowych (COM (1996) 364 final, z dnia 23 lipca 1996 r.), w którym wskazano, że stosowanie odszkodowań za szkodę przewidzianą w dyrektywie, w tej samej sytuacji faktycznej, wywołuje zupełnie inne skutki praktyczne we Francji i Wielkiej Brytanii, ze względu na odmienne metody kalkulacji wysokości odszkodowania. 52 Przekład na język polski w KPP 1994, z. 1; szerzej na temat konwencji genewskiej o agencji (zastępstwie) w międzynarodowej sprzedaży towarów zob. też E. Rott-Pietrzyk, Umowa agencyjna w świetle konwencji genewskiej o agencji w międzynarodowej sprzedaży towarów z 1983 r., KPP 1994, z. 1, s. 123–162; tejże, Agent handlowy..., s. 1–6 i 397–401. 53 Tekst wraz z tłumaczeniem na język polski – zob. E. Rott-Pietrzyk w KPP 1994, z. 1, s. 123–162. 54 Przekład polski w ZNUŚ PPHZ 2000, z. 19–20, ale nie obejmuje on wersji z 2004 r. Dopiero ta właśnie wersja wprowadziła przepisy o zastępstwie. Obecnie nie ma polskiego tłumaczenia tej wersji. 55 Wzorzec jest dostępny w języku polskim, w Sekretariacie Generalnym ICC w Polsce oraz w wersji oryginalnej na stronie www.iccpolska.pl. Opublikowano go w 2005 r. w wersji z 2002 r. (publikacja MIH nr 644). 56 Szerzej zob. M.W. Hesselink, Polityczne aspekty Europejskiego Kodeksu Cywil- nego, KPP 2006, z. 2, s. 301 i n. 30 2. Zastosowanie umowy agencyjnej w praktyce trzonem są Zasady Europejskiego Prawa Umów57, w tym także umów o charakterze ciągłym (long term contracts)58. Regulacje dotyczące umowy agencyjnej zamieszczone są właśnie w tej części projektu (w art. 2:101–2:313). Na mocy tych postanowień umowa agencyjna jest umową konsensualną, wzajemną i odpłatną. Tworzy ona stosunek prawny o charakterze ciągłym. Zarówno agent, jak i dający zlecenie mogą, ale nie muszą posiadać statu- su przedsiębiorcy. Do essentialia negotii umowy agencyjnej należy stałe, odpłatne pośrednictwo w negocjowaniu lub zawieraniu umów w imieniu i na rzecz zleceniodawcy. Projekt EKC odnosi się do pośredniczenia w za- wieraniu wszelkiego rodzaju umów, zaś dyrektywa 86/653 o niezależnych agentach handlowych – tylko do umów sprzedaży59. Konkludując, można jednoznacznie stwierdzić, że znaczenie umo- wy agencyjnej zmieniało się wraz z jej ewoluowaniem w czasie. Instytu- cja ta spełnia coraz to nowsze funkcje społeczne i gospodarcze, zwłaszcza w dziedzinie handlu i usług, obejmując swym zasięgiem nie tylko rynek krajowy, ale również międzynarodowy. Poza regulacją kodeksową znaj- duje także zastosowanie w innych przepisach, które regulują bardziej wyspecjalizowane jej odmiany. Dotyczy to zwłaszcza działalności agen- tów morskich, ubezpieczeniowych, turystycznych, celnych i tych, którzy funkcjonują w zakresie obrotu nieruchomościami. 2. Zastosowanie umowy agencyjnej w praktyce Umowa agencyjna, występująca poza regulacjami kodeksowy- mi, tj. kodeksem handlowym z 1934 r. i kodeksem cywilnym z 1964 r., odegrała także istotną rolę w tzw. handlu agencyjnym60. W powojennej 57 Zob. komunikat Komisji skierowany do Rady i Parlamentu Europejskiego w sprawie Europejskiego Prawa Umów, Przegląd Legislacyjny 2001, nr 4, s. 194 i n. 58 Commercial agency, Franchise and Distribution, 8th Draft (21 May, 2003), w tłumaczeniu na język polski zob. R. Mańko, Zasady prawa europejskiego o umowie agencyjnej, umowie franczyzy oraz umowie dystrybucyjnej, KPP 2006, z. 2, s. 565–591. 59 Szerzej na temat umowy agencyjnej u ujęciu Europejskiego Kodeksu Cywilnego zob. rozdział V, pkt 6 niniejszej pracy oraz R. Mańko, Zasady umów długoterminowych. Wprowadzenie i komentarz, KPP 2006, z. 2, s. 544–546. 60 Do tego czasu, tj. do stycznia 1965 r., w doktrynie i orzecznictwie SN „sprzedaż agencyjną”, dokonywaną przez osoby fizyczne (zleceniobiorców) uznawano za umowy zlecenia, bowiem przepisy o agencji w kodeksie handlowym (art. 568) wyraźnie na- kazywały, aby agent posiadał status kupca (prowadził we własnym imieniu przedsię- biorstwo zarobkowe do czynności agencyjnych). Przepisy kodeksu cywilnego z 1964 r. zmieniły ten stan rzeczy (wraz z nazewnictwem). 31 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... Polsce lat pięćdziesiątych na podstawie umów agencyjnych prowadzone były punkty sprzedaży obwoźnej, obnośnej, placowej, straganowej oraz kioski61. Uspołecznione przedsiębiorstwa, takie jak np. „Orbis”, „Ruch”, dokonywały czynności agencyjnych dla PKP, PKS, teatrów, kin i innych przedsiębiorstw rozrywkowych w zakresie sprzedaży biletów kolejowych, autobusowych, widowiskowych oraz na imprezy kulturalne, sportowe itp. W 1954 r. zezwolono przedsiębiorstwom handlu detalicznego na powierzanie osobom fizycznym prowadzenia drobnodetalicznych punk- tów sprzedaży artykułów żywnościowych i przemysłowych, a placów- ki agencyjne, na mocy zarządzenia Ministra Handlu Wewnętrznego62 przyjęły zbiorczą nazwę punktów sprzedaży detalicznej. W 1963 r. sprze- dażą agencyjną objęto niektóre zakłady gastronomiczne, tj. te o niższych przychodach63. W połowie lat sześćdziesiątych wprowadzono zryczał- towane rozliczenie agentów, obok tzw. agencji prowizyjnej, a ponadto dotychczas stosowane zasady agencyjne rozciągnięto na stacje benzy- nowe CPN oraz na sklepy jedno- i dwuosobowe o obrocie do 50 tys. zł miesięcznie, z wyjątkiem sklepów mięsnych i monopolowych64. Agentów prowadzących placówki przedsiębiorstw uspołecznio- nych objęto ubezpieczeniem społecznym po raz pierwszy w 1966 r., a następnie ustawą z dnia 19 grudnia 1975 r. o ubezpieczeniu społecz- nym osób wykonujących pracę na rzecz jednostek gospodarki uspo- łecznionej na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia65. 61 B. Ziemianin, Handel agencyjny. Zagadnienia organizacyjno-prawne, Warszawa 1979, s. 9 i przywołane tam akty normatywne. 62 Zarządzenie nr 214 Ministra Handlu Wewnętrznego z dnia 9 czerwca 1954 r. w spra- wie zasad organizacji handlu drobnodetalicznego. W 1955 r. rozszerzono sprzedaż agencyj- ną na kioski „RUCHU”. Na podstawie umowy agencyjnej działały kolektury Totalizatora Sportowego i innych gier liczbowych, niektóre księgarnie, placówki spółdzielni zrzeszo- nych w Związku Spółdzielni Spożywców „Społem”, zakłady świadczące usługi w zakresie noclegów i żywienia (pensjonaty, domy wycieczkowe, motele, obozowiska turystyczne). 63 Zarządzenie nr 68 Ministra Handlu Wewnętrznego z dnia 8 czerwca 1963 r. w sprawie prowadzenia niektórych zakładów gastronomicznych na podstawie umo- wy zlecenia, Dz. Urz. MHW z 1964 r. Nr 16, poz. 51. Chodziło głównie o zakłady trzeciej kategorii, zlokalizowane w miejscowościach wypoczynkowych, na trasach turystycznych. 64 Szerzej zob. B. Ziemianin, Handel agencyjny..., s. 10 i przywołane tam akty normatywne. 65 Tekst pierwotny: Dz. U. Nr 45, poz. 232; tekst jedn.: Dz. U. z 1995 r. Nr 65, poz. 333 z późn. zm. Zob. tekst przywołanej ustawy, a także: wyroki SN: z dnia 7 maja 1980 r., II URN 60/80, OSNC 1980, nr 11, poz. 219; z dnia 19 września 1979 r., III URN 38/79, OSNC 1980, nr 2, poz. 37 oraz uchwałę SN z dnia 14 lipca 1989 r., III UZP 19/89, PiZS 1990, nr 7, poz. 93, w której SN wskazał, że jednostka gospodarki uspołecznionej 32 2. Zastosowanie umowy agencyjnej w praktyce Dalsze reformowanie systemu agencyjnego miało miejsce w latach: 1968, 1969, 1970, 1977 i 197866 oraz 1983 i 1987. Głównym celem re- form było rozszerzenie handlu agencyjnego na placówki przemysłowe (lakiernie, warsztaty itp.). Charakter prawny tego typu umów budził jednak kontrowersje zarówno w literaturze, jak i w orzecznictwie SN67. Istniało w tej materii wiele poglądów, zważywszy na fakt, że naczelne organy administracji państwowej i centralne związki spółdzielców68 używały dwóch nazw: „umowa agencyjna” i „umowa na warunkach zlecenia”. Jednocześnie w obu przypadkach dla określenia zleceniobiorcy używano nazwy „agent”69. Do pierwszej z nich zastosowanie mogły znaleźć przepisy kodeksu cywilnego, regulujące umowę agencyjną (art. 758 i n. k.c.), a do drugiej przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 734 i n. k.c.70 Oba typy tych umów przewidywały prowadzenie placówek gospodarczych należących do j.g.u. (tj. podmiotów uspołecznionych)71 przez „agen- tów”, w imieniu przedsiębiorstwa i na jego ryzyko72. Zasadniczą róż- nicą między tymi umowami było to, że w przypadku pierwszej wyna- grodzenie agenta miało charakter prowizji od obrotu, według drugiej zaś agent rozliczał się z przedsiębiorstwem ryczałtem stanowiącym część marży pochodzącej ze sprzedaży towarów73. zatrudniająca na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia osobę mającą usta- lone prawo do emerytury lub renty ma obowiązek pouczenia tej osoby o możliwości objęcia ubezpieczeniem społecznym. 66 Szerzej zob. B. Ziemianin, Handel agencyjny..., s. 10 i 11. 67 Dotyczyło to zwłaszcza umów zawieranych przez j.g.u. z osobami prowadzący- mi punkty drobnej sprzedaży detalicznej, kioski, stacje benzynowe, niewielkie zakłady gastronomiczne, niektóre księgarnie itp. 68 Szerzej na temat sprzedaży agencyjnej w ramach spółdzielczości zob. J. Bielski, J. Pietrzykowski, J. Ignatowicz, Z. Resich, Kodeks cywilny. Komentarz, t. 2, Księga trzecia – zobowiązania, Warszawa 1972, s. 1566. 69 B. Ziemianin, Handel agencyjny..., s. 5. 70 Tak też B. Ziemianin, Charakter prawny umów „agencyjnych”, PiP 1979, z. 7, s. 67. 71 Jednostka gospodarki uspołecznionej – w okresie gospodarki centralnie stero- wanej w PRL określenie to odnosiło się do firmy, w której dominującą formą własności była własność państwowa lub własność spółdzielcza. Jednostki te zaczęły tracić rację bytu po transformacji gospodarczej w roku 1989 i dziś pojęcie to nie istnieje. 72 M. Piekarski, Dostosowanie umów „agencyjnych” do reformy gospodarczej, PUG 1988, nr 4, s. 105. 73 Tak B. Ziemianin, Charakter prawny..., s. 67; M. Piekarski, Dostosowanie..., s. 105. Agent zatrzymywał część przychodów pozostałą po pokryciu kosztów działalno- ści zakładu i po uiszczeniu umownie zryczałtowanej odpłatności oraz po uregulowaniu zobowiązań wobec budżetu i banku. 33 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... Weryfikacji poglądów głoszonych przez doktrynę w kwestii cha- rakteru prawnego umów, na podstawie których prowadzone były placówki „agencyjne”, podjął się B. Ziemianin74. Autor wyróżnił pięć stanowisk, które odwoływały się do charakteru prawnego funkcjo- nujących wówczas umów. Według pierwszego umowy „agencyjne” powinny być kwalifikowane jako umowy o pracę75. Drugi pogląd wska- zywał, że do tego typu umów należy stosować przepisy o zleceniu76. Stanowisko trzecie oparte było na założeniu, że umowy te są typowymi umowami agencyjnymi77. Czwarty z głoszonych poglądów uznawał je za umowy prawnie niejednolite – jedne z nich miały być o charakterze typowych umów agencyjnych, inne zaś miały być umowami „na wa- runkach zlecenia”78. Ostatni, piąty pogląd opowiadał się za uznaniem umów „agencyjnych” za umowy nienazwane79. Według B. Ziemianina umowy „agencyjne” zawierane w tym czasie przez j.g.u. z agentami traktować należało jako umowy nie- nazwane80, do których zastosowanie miały nie tylko przepisy prawa cywilnego, ale i przepisy prawa pracy, prawa administracyjnego i pra- wa finansowego81. Autor słusznie podkreślał, że utrzymywanie obo- wiązującego wówczas w tej dziedzinie stanu prawnego mogło rodzić 74 B. Ziemianin, Handel agencyjny..., s. 81 i n. 75 Tak W. Ludwiczak, Umowa zlecenia, Warszawa 1955, s. 52. 76 Tak M. Piekarski (w:) Odpowiedzialność cywilna za niedobory, Warszawa 1962, s. 229–235; J. Bielski, J. Pietrzykowski, J. Ignatowicz, Z. Resich, Kodeks cywilny... t. 2, Księga trzecia – zobowiązania, Warszawa 1972, s. 1564. 77 Tak J. Kruszewska, T. Jackowski, Umowa agencyjna. Umowa komisu, Centralne Zaoczne Studium Nowego Prawa Cywilnego, Rodzinnego i Opiekuńczego, Warsza- wa–Katowice 1965–1966, z. 49, s. 30; A. Ohanowicz, J. Górski, Zarys zobowiązań, Warszawa 1970, s. 399. 78 Tak J. Kufel, Umowa..., s. 118; tenże, Perspektywy stosowania umowy agencyjnej w handlu wewnętrznym, PUG 1970, nr 4, s. 128; tenże, Charakter prawny umów o pro- wadzenie zakładów gastronomicznych, kiosków RUCHU i stacji benzynowych, NP 1974, nr 3, s. 318; W. Żywicki, Umowy agencyjne i umowy zlecenia w gastronomii i w handlu wewnętrznym, PUG 1971, nr 3, s. 86. 79 Tak S. Grzybowski, glosa do wyroku SN z dnia 26 maja 1970 r., I PR 135/70, OSPiKA 1971, z. 7–8, poz. 143.; B. Ziemianin, Umowa agencyjna o prowadzenie punk- tów sprzedaży detalicznej i zakładów gastronomicznych, Poznań 1977, s. 69 (praca doktorska niepublikowana). 80 Tak też S. Grzybowski, O nowe spojrzenie na tzw. umowy agencyjne, ZNAE 1979, z. 15, s. 18 i n.; A. Szpunar (w:) S. Grzybowski (red.), System prawa cywilnego, t. III, cz. 2, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Wrocław–Warszawa–Kraków–Gdańsk 1976, s. 644 i n. Podkreślali oni, że w przypadku tych umów sięganie do umowy agencyjnej z kodeksu cywilnego jest niewłaściwe i prowadzi do zamieszania terminologicznego. 81 Szerzej zob. B. Ziemianin, Charakter prawny..., s. 67–73. 34 2. Zastosowanie umowy agencyjnej w praktyce wiele problemów o charakterze społeczno-gospodarczym. Stąd też wnioskował on o niezwłoczne uregulowanie tej materii, i to w kodek- sie cywilnym, a nie w ustawie o handlu, która miała charakter aktu prawnoadministracyjnego82. Drugi etap reformy gospodarczej (w tezie 58 i 131) przewidywał tworzenie warunków dla rozwoju agencyjnych form działalności gospodarczej w funkcjonowaniu przedsiębiorstw handlowych i gastronomicznych, drobnej wytwórczości oraz w części budownictwa i produkcji83. Wyrazem tego było wydanie przez Radę Ministrów uchwał nr 17/83 i nr 181/8784 w sprawie ogólnych warun- ków umów agencyjnych i umów na warunkach zlecenia między j.g.u. a osobami fizycznymi. W każdej z tych uchwał oba typy umów obej- mują agencję w bardzo szerokim, jednakże potocznym znaczeniu tego zwrotu. Nawiązywały one do określenia używanego w praktyce i w ko- deksie handlowym z 1934 r.85, a więc do okresu przed uchwaleniem kodeksu cywilnego. Określenie „agent”, które zostało sformułowane w uchwale nr 17/83, nie odpowiadało jednak nazewnictwu użytemu w art. 758 § 1 k.c.86 W rozumieniu bowiem § 16 i 17 cytowanej uchwały osoba działająca jako agent prowadziła placówkę w imieniu uspołecznione- go zleceniodawcy na rachunek własny i własne ryzyko oraz ponosiła materialne skutki wynikające z ryzyka prowadzonej placówki, chyba że umowa stanowiła inaczej. W rozumieniu zaś art. 758 § 1 k.c. dzia- łalność agenta polegała na pośredniczeniu i zawieraniu umów nie we własnym imieniu, lecz w imieniu dającego zlecenie. Na mocy słow- 82 Ibidem, s. 73. W tym czasie istniał projekt ustawy Ministerstwa Handlu We- wnętrznego i Usług o handlu, gastronomii, usługach i rzemiośle. 83 Szerzej na ten temat M. Piekarski, Dostosowanie..., s. 104. 84 Uchwała nr 181 z dnia 14 grudnia 1987 r., M.P. Nr 37, poz. 39, która wprowadziła istotne zmiany we wcześniejszej uchwale nr 17 Rady Ministrów z dnia 18 lutego 1983 r. w sprawie ogólnych warunków umów między jednostkami gospodarki uspołecznionej a osobami fizycznymi o świadczenie usług w zakresie prowadzenia punktów sprzedaży detalicznej, placówek gastronomicznych, placówek usługowych, zakładów hotelarskich i obozowisk turystycznych (M.P. Nr 7, poz. 44). 85 Art. 568 k.h. określał agenta jako kupca, który zawodowo trudni się obrotem handlowym, i brzmiał: „Przez umowę agencyjną kupiec (ajent) podejmuje się stałe- go pośredniczenia w zawieraniu umów na rzecz dającego zlecenie lub zawierania ich w jego imieniu”. 86 Art. 758 § 1 k.c. brzmiał wówczas: „Przez umowę agencyjną przyjmujący zle- cenie (agent) zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) do stałego pośrednicze- nia przy zawieraniu umów oznaczonego rodzaju na rzecz dającego zlecenie albo do zawierania takich umów w jego imieniu”. 35 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... niczka umownego uregulowanego w § 3 ogólnych warunków umów87 pojęcie „agent” odnosiło się do osoby fizycznej, która zawierała jed- ną z umów, tj. umowę o świadczenie usług w zakresie prowadzenia placówki za prowizyjnym wynagrodzeniem od wykonanego obrotu na podstawie umowy agencyjnej lub umowy dotyczącej prowadzenia placówki na warunkach zlecenia za zryczałtowaną odpłatnością. Istotną kwestią było także to, że prawa i obowiązki przewidzia- ne w umowach zawieranych pomiędzy „agentami” a j.g.u. nie odpo- wiadały tym, które uregulowane były dla stron umowy agencyjnej w art. 758–764 k.c. „Agent” dokonywał nie tylko czynności prawnych (handlowych), takich jak zawieranie umów sprzedaży, ale także tych, które nie mieściły się w dyspozycji norm kodeksowych. Przykładem może być choćby obowiązek zaopatrywania placówki w towary i ich przechowywanie, przestrzeganie przepisów, zasad bezpieczeństwa i higieny pracy88 przez agenta czy też przestrzeganie przepisów oraz zasad w zakresie ochrony interesów konsumentów (rękojmia, gwa- rancja itp.). Obowiązki przedsiębiorstwa, jak choćby wystawianie „agentowi” świadectwa pracy i opinii zawodowych, realizowanie na jego rzecz świadczeń ubezpieczeniowych i socjalnych, a nawet stosowanie wobec niego kar porządkowych, także wykraczały poza kodeksową regulację umowy agencyjnej. Z powyższej analizy wynika więc, że umowy „agencyjne” zawie- rane przez opisane powyżej podmioty nie były sensu stricto umowa- mi agencyjnymi, regulowanymi przez kodeks handlowy z 1934 r. czy kodeks cywilny. Szersza analiza tego typu umów wykracza poza ramy niniejszej dysertacji. W tym samym czasie umowa agencyjna odgrywała także znaczącą rolę w handlu zagranicznym, i to zarówno w imporcie, jak i eksporcie. Pozwalała ona przede wszystkim na przezwyciężenie przeszkód fak- tycznych i prawnych utrudniających zawarcie lub wykonanie umowy sprzedaży i spełniała w tym zakresie niejako funkcję pomocniczą89. 87 Zob. cytowaną powyżej uchwałę nr 17/83 i uchwałę nr 181/87. 88 Szerzej na temat praw i obowiązków „agenta” i przedsiębiorstwa zob. B. Zie- mianin, Charakter prawny..., s. 72. 89 W. Siemiński, Umowa agencyjna..., s. 7; J. Sokołowski, Ogólne warunki umów komisu i umów agencyjnych w stosunkach związanych z handlem zagranicznym, PUG 1971, nr 4, s. 87. Zob. też Z. Kwaśniewski, Usługi w profesjonalnym obrocie gospodar- czym, NP 1985, nr 10, s. 46–53. 36 2. Zastosowanie umowy agencyjnej w praktyce W Polsce Ludowej umowa agencyjna znajdowała bardzo szero- kie zastosowanie w działalności Państwowego Zakładu Ubezpieczeń (PZU), który za pomocą agentów propagował, pozyskiwał, zawierał i wznawiał ubezpieczenia majątkowe i osobowe90. W okresie międzywojennym istniały też odrębne przepisy regu- lujące funkcjonowanie agentów bankowych, transportowych, agentów morskich, maklerów morskich i giełdowych91. Taki stan miał miejsce do roku 1990, kiedy dokonano zasadniczej reformy prawa cywilnego92. Rozwijająca się wówczas gospodarka wolnorynkowa zaczęła stwarzać możliwość wszechstronnego zastosowania umowy agencyjnej. Do- piero jednak nowelizacja kodeksu cywilnego z 2000 r., o której była mowa szerzej w pkt 1 tego rozdziału, nadała obecny kształt umowie agencyjnej. Obowiązujące od 9 grudnia 2000 r. postanowienia kodeksu cy- wilnego normujące umowę agencyjną w pełni przystają do profesjo- nalnego obrotu gospodarczego, dając tym samym podmiotom prowa- dzącym działalność gospodarczą możliwość wykorzystania umowy agencyjnej w szerszym zakresie, i to nie tylko na rynku krajowym, ale i międzynarodowym. Akces Polski do Unii Europejskiej spowodował, że polscy przedsiębiorcy, będący bardzo często producentami określo- nych towarów (dóbr), pragną poszerzyć ich sprzedaż na rynkach całego świata, w szczególności jednak na rynku europejskim. Przedsiębiorca, który prowadzi działalność handlową na szeroką skalę, jest zatem zainteresowany poszerzeniem ryku zbytu dla wy- produkowanych przez siebie dóbr (towarów), świadczonych usług czy prac, a tym samym zintensyfikowaniem swojego udziału w obrocie go- spodarczym. Rozszerzenie sprzedaży na rynki zagraniczne nie byłoby możliwe bez zaangażowania agentów (przedstawicieli handlowych, po- średników), którzy bardzo często, będąc podmiotami wykwalifikowa- nymi, dobrze znają zarówno miejscowy, jak i międzynarodowy rynek handlowy. Dzięki działalności agentów handlowych przedsiębiorcy 90 Szerzej J. Kufel, Umowa..., s. 15. Autor wskazuje różnice pomiędzy stałym i nie- stałym agentem ubezpieczeniowym. 91 Chodzi tu o przepisy art. 191–197 i art. 198–203 nieobowiązującej już ustawy z dnia 1 grudnia 1961 r. – Kodeks morski odnośnie do agentów morskich oraz przepisy § 32 rozporządzenia Prezydenta o organizacji giełd i rozporządzenia Ministra Przemy- słu i Handlu z dnia 7 marca 1938 r. o maklerach przysięgłych na giełdach towarowych (Dz. U. Nr 23, poz. 203). 92 Zmiany wprowadzono ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321 z późn. zm.). 37 Rozdział I. Rys historyczny (geneza) umowy agencyjnej... (dający zlecenie) obniżają wydatki związane z rozszerzaniem rynku zbytu na swoje towary (prace, usługi), przy jednoczesnym zmniejsze- niu ryzyka. Dzieje się to dzięki temu, że to na agencie ciąży ryzyko związane z organizacją i prowadzeniem własnego przedsiębiorstwa, a co za tym idzie, ponoszenie wszelkich związanych z tym kosztów. Cechą charakterystyczną umowy agencyjnej jako umowy o świadcze- nie usług93 o charakterze ciągłym94 jest jej transgraniczność. Według reguł wspólnotowych oznacza to możliwość wykonywania usług agen- cyjnych niezależnie od granic państwa członkowskiego. W swej istocie umowa agencyjna jest umową konsensualną, wza- jemną i odpłatną. Opiera się na szczególnym zaufaniu stron, tj. agenta i dającego zlecenie. Zawierając umowę agencyjną, obie jej strony odno- szą jednak wymierne korzyści. Interes dającego zlecenie sprowadza się do zwiększenia jego dochodu, w głównej mierze w wyniku działalności agenta, który pozyskuje dla niego nowych klientów. Interes agenta zaś do uzyskania od przedsiębiorcy odpowiedniej zapłaty (prowizji) za profesjonalne świadczenie usług agencyjnych. Dla agenta zawarcie umowy agencyjnej może być więc – alternatywnym do stosunku pracy – sposobem zarobkowania. 93 Trybunał Sprawiedliwości sformułował definicję usług nie tylko w odniesieniu do przedstawicielstw handlowych, ale także do usług bankowych, reklam telewizyj- nych, pośrednictwa pracy, usług turystycznych czy też innych temu podobnych. 94 Szerzej na temat zobowiązań o charakterze ciągłym (trwałym) zob. Z. Rad- wański, Uwagi o zobowiązaniach trwałych (ciągłych) na tle kodeksu cywilnego, SC 1969, t. XIII–XIV, s. 251 i n. 38 Rozdział II Typy (rodzaje) agencji 1. Uwagi ogólne Obecnie obowiązujące rozwiązania prawne o umowie agencyjnej w sposób znaczący odbiegają od regulacji sprzed nowelizacji z 2000 r. Oprócz wymogów co do kwestii podmiotowej kwalifikacji jej stron, zmienił się też zakres działania agenta. Punktem wyjścia do rozwa- żań o zakresie działalności agenta, który z kolei stanowi podstawę do określenia typów (rodzajów) agencji, jest art. 758 § 1 k.c. Zgodnie z jego treścią: „Przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klien- tami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy albo do zawie- rania ich w jego imieniu”. Umowa agencyjna należy do czynności handlowych i zaliczana jest do umów stałego95 pośrednictwa handlowego96. Z punktu widze- nia tej klasyfikacji rozważania dotyczące typów (rodzajów agencji) poprzedzone zostaną ustaleniem pojęcia pośrednictwa. Pojęcie to jest bowiem związane z zakresem działania agenta każdego typu (rodzaju). Należy je jednak odróżnić od pojęcia pośredniczenia, o którym jest mowa w art. 758 § 1 k.c. Pojęcie pośrednictwa nie jest zdefiniowane w kodeksie cywilnym. W słownikowym znaczeniu pojęcie pośrednictwa rozumiane jest jako 95 T. Świerczyński, Charakter prawny umowy o pośrednictwo, PPH 1999, nr 1, s. 16; A. Burzak, Umowa o pośrednictwo, cz. I, PPH 1992, nr 2, s. 14. 96 K. Kruczalak, Umowy o pośrednictwo gospodarcze (handlowe) (w:) S. Włodyka (red.), Prawo umów w obrocie gospodarczym, Kraków 2001, s. 337–339; por. też M. Paz- dan, rozdział 7, O przedstawicielstwie handlowym (w:) M. Pazdan (red.), A. Tynel, J. Funk, W. Chwalej, Międzynarodowe prawo handlowe, Warszawa 2002, s. 139. 39 Rozdział II. Typy (rodzaje) agencji kojarzenie kontrahentów w transakcjach handlowych oraz umożliwia- nie kontaktu albo też jako działalność osoby trzeciej mająca na celu porozumienie się między stronami lub załatwienie jakichś spraw do- tyczących obu stron97. Ogólnie przyjmuje się, że pojęcie to rozumiane jest bardzo szeroko. W takim właśnie ujęciu pośrednictwo jest dzia- łalnością zmierzającą do doprowadzenia do wymiany gospodarczej świadczeń pomiędzy dwiema stronami98. Z uwagi na to, że agent jest osobą, która samodzielnie prowadzi działalność gospodarczą, zaliczany jest on do pośredników gospodar- czych (handlowych). W literaturze przedmiotu pojęcie pośrednictwa, zwłaszcza handlowego, także rozumiane jest bardzo szeroko i różne są kryteria jego podziału99. Z tego też powodu rozważania poniższe będą się koncentrowały tylko na pośrednictwie, które zmierza do zawarcia umowy (dowolnej i dozwolonej prawem) i które dotyczy osoby agenta. Pośrednictwo handlowe100 sensu largo rozumiane jest dwojako: 1) jako pośrednictwo w ścisłym tego słowa znaczeniu (sensu stricto) 97 S. Dubisz (red.), Uniwersalny słownik języka polskiego, t. III, Warszawa 2003, s. 436. 98 M. Romanowski, Zlecenie maklerskie za umowy pokrewne, PPH 1996, nr 1; ten- że, Charakter prawny zlecenia maklerskiego, PPH 1995, nr 12, s. 13. 99 Szerzej na temat umowy pośrednictwa zob. R. Longchamps de Bérier, Prawo cywilne..., s. 558–562; L. Ogiegło, Odpowiedzialność kontraktowa pośrednika (w:) Roz- prawy z polskiego i europejskiego prawa prywatnego. Księga pamiątkowa ofiarowana Profesorowi Józefowi Skąpskiemu, Kraków 1994, s. 250 i n.; M. Gajewska, Umowa o pośrednictwo w przedwojennym kodeksie zobowiązań i kodeksie cywilnym z 1964 r., Radca Prawny 1994, nr 4; T. Świerczyński, Charakter prawny..., s. 15–25; A. Burzak, Umowa o pośrednictwo..., cz. I, s. 14–19; tenże, Umowa o pośrednictwo, cz. II, PPH 1992, nr 3, s. 61–73; K. Grzybczyk, Różne formy pośrednictwa, Rejent 1998, nr 2, s. 45. 100 Inny podział pośredników handlowych, tj. na: a) pośredników zależnych (zaan- gażowanych), np. agent, komisant i b) niezależnych (neutralnych), wiąże się z kryterium stopnia intensywności w zabieganiu o interesy handlowe partnera, np. makler giełdo- wych, broker ubezpieczeniowy. Zob. K. Kruczalak (w:) S. Włodyka (red.), Prawo gospo- darcze i handlowe, t. 5, Prawo umów w obrocie gospodarczym, Kraków 2001, s. 338–340; T. Wiśniewski, Umowa agencyjna według kodeksu cywilnego, Warszawa 2001, s. 17; K. Grzybczyk, Różne formy..., s. 45; J. Kufel, Umowa agencyjna w systemach prawnych niektórych państw, ZNUŚ PPHZ 1977, z. 197, s. 171; A. Koch, Formy pośrednictwa hand- lowego w eksporcie na tle wybranych systemów prawnych państw EWG, Warszawa 1981, s. 49. Szerzej na temat działalności brokerskiej zob. B. Kucharski, Broker ubezpieczeniowy jako pośrednik handlowy, PPH 2000, nr 3, s. 19–27; M. Fras, Wybrane cywilnoprawne aspekty nowego uregulowania brokerskiego pośrednictwa ubezpieczeniowego (w:) Roz- prawy prawnicze. Księga pamiątkowa Profesora Maksymiliana Pazdana, Kraków 2005; A. Powałowski, Pośrednik ubezpieczeniowy jako przedsiębiorca, M. Prawn. 2004, nr 24, s. 1131–1136; J. Pokrzywniak, Pośrednik coraz bardziej niezależny, Rzeczpospolita 2003, nr 141; T. Mintoff-Czyż, Podmiotowa czy przedmiotowa definicja pośrednictwa, Prawo Asekuracyjne 2004, nr 2, s. 19–24; K. Mikołajczyk, Korzystanie z usług pośrednika ubez- 40 1. Uwagi ogólne i 2) jako przedstawicielstwo (zastępstwo)101. Kryterium, które pozwa- la na rozróżnienie tych dwóch rodzajów pośrednictwa, jest sposób udziału pośrednika w procesie zawierania umów na rzecz mocodawcy (dającego zlecenie) oraz zakres jego uprawnień102. W przypadku pośrednictwa gospodarczego sensu stricto (właści- wego) osoba działająca jako pośrednik nie składa w imieniu dającego zlecenie żadnych oświadczeń woli, a więc nie dokonuje żadnych czyn- ności prawnych. Jej działanie polega tylko na dokonywaniu czynności faktycznych, które mają ułatwić zawarcie umowy z klientem103. Przy- kładowo można by tu wskazać takie czynności jak: poszukiwanie kon- trahentów, zbieranie zamówień, pomoc przy negocjowaniu warunków umów i przy ich redagowaniu. Natomiast w przypadku pośrednictwa o charakterze przedsta- wicielskim (zastępstwa) pośrednik działa z dużo większą intensyw- nością. Jego działania polegają, co do zasady, na dokonywaniu czyn- ności prawnych, a więc składa on oświadczenia woli w imieniu i na rzecz mocodawcy104. Pośrednik będący przedstawicielem działa jako zastępca bezpośredni105. Zastępca bezpośredni składa oświadczenia woli w imieniu mocodawcy. Skutki prawne dokonanej przez niego czynności prawnej przechodzą bezpośrednio na mocodawcę. pieczeniowego, Prawo Przedsiębiorcy 2005, nr 7–10, s. 7–10. Autorka wskazuje, na jakich zasadach broker z innego państwa UE może wykonywać pośrednictwo ubezpieczeniowe. 101 T. Wiśniewski, Umowa agencyjna..., s. 15. Zob. też J. Fabian, Pełnomocnictwo, War- szawa 1963, s. 15. Autor przyjmuje, że pojęcie zastępstwa jest szersze od przedstawiciel- stwa i obejmuje także działanie zastępcy pośredniego oraz dokonywanie za kogoś innego czynności faktycznych. A. Całus, Prawo cywilne i handlowe państw obcych, Warszawa 1985, s. 36. Zob. też A. Szpunar, Stanowisko prawne pełnomocnika, PN 1949, nr 1, s. 63, 67. 102 S. Włodyka (w:) S. Włodyka (red.), Prawo umów w obrocie gospodarczym, Kra- ków 1994, s. 120 i n. 103 Tak też J. Fabian, Pełnomocnictwo..., s. 15; S. Włodyka (w:) S. Włodyka (red.), Prawo umów..., Kraków 1994, s. 121. Autor dokonywanie czynności faktycznych za kogoś innego określa mianem pośrednictwa sensu stricto. 104 T. Wiśniewski, Umowa agencyjna..., s. 15. 105 Zastępca może być też pośredni. Składa on oświadczenia woli na rzecz mocodawcy, jednakże w imieniu własnym. Poprzez działanie w określony sposób musi tylko doprowa- dzić do przejścia skutków prawnych na mocodawcę. Tak działa np. komisant – szerzej zob. J. Kaspryszyn, Cechy charakterystyczne umowy komisu, Pr. Spółek 2001, nr 1; J. Frącko- wiak, Umowa komisu (w:) J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, t. 7, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, wyd. 3, Warszawa 2011, s. 712–761; Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania – część szczegółowa, Warszawa 2001, s. 167–172; A. Całus, Prawo cywilne..., s. 203. Por. także wyrok SA w Poznaniu z dnia 21 grudnia 1993 r., ACr 169/95, OSA 1996, z. 10, poz. 49, odnoszący się do stron umowy sprzedaży komisowej. 41 Rozdział II. Typy (rodzaje) agencji W świetle art. 758 § 1 k.c. agent może działać jako samodzielny po- średnik (zastępca) bezpośredni albo jako samodzielny pośrednik sensu stricto (właściwy). W pierwszym przypadku jest pełnomocnikiem106. Jego umocowanie do działania (tj. zawierania umów) wynika z oświad- czenia woli mocodawcy (dającego zlecenie). W drugim przypadku agent jest pośrednikiem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Nie jest on bowiem umocowany przez dającego zlecenie do składania oświadczeń woli, a jedynie do pośredniczenia przy zawieraniu umów na jego rzecz. Według art. 758 § 1 k.c. świadczenie agenta może przybrać dwo- jaką postać, tj. polegać na pośredniczeniu przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie lub polegać na zawieraniu ich w jego imieniu. Kryterium odróżniającym te świadczenia są pojęcia działania (pośredniczenia) na cudzą rzecz (tj. dającego zlecenie) oraz działania w cudzym imieniu107 (tj. dającego zlecenie). Są one bowiem wyznacz- nikiem typu (rodzaju) agencji. W odniesieniu do pojęcia „działanie (pośredniczenie) na cudzą rzecz” (tj. dającego zlecenie), które może występować pod postacią „działania dla” albo „działania na rachunek”108, wskazać należy, że nie zostało ono zdefiniowane w naszym ustawodawstwie. Przyjęto, że jest dostatecznie jasne i zrozumiałe109. Zwrot ten odnosi się jedynie do stosunku pomiędzy dającym zlecenie a agentem i wskazuje na to, komu w efekcie końcowych rozliczeń przypadną nabyte korzyści i kogo ob- ciążą powstałe straty. Związane jest to z tym, że stosunek pomiędzy dającym zlecenie a agentem (nazywany wewnętrznym) nie dotyczy relacji z klientem dającego zlecenie. Pośredniczenie na rzecz dającego zlecenie sprowadza się do tego, że agent nie działa w imieniu dającego zlecenie, a jedynie na jego rzecz. Agent taki jest zatem samodzielnym pośrednikiem sensu stricto (właściwym). Pojęcie zaś działania w cudzym imieniu zostało wyjaśnione w art. 96 k.c. Stosownie do jego postanowień „umocowanie do działa- nia w cudzym imieniu może opierać się na ustawie (przedstawicielstwo ustawowe) albo na oświadczeniu reprezentowanego (pełnomocnictwo)”. 106 Zob. też J. Pazdan, Pełnomocnictwo w prawie prywatnym międzynarodowym, Kraków 2003. 107 Zagadnienie „działania na cudzą rzecz” oraz „działania w cudzym imieniu” szerzej porusza A. Kędzierska-Cieślak, Komis (zagadnienia cywilnoprawne), Warszawa 1973, s. 31 i n. 108 Pojęcia działania na rzecz, działania dla albo działania na rachunek nie różnią się znaczeniowo – zob. A. Kędzierska-Cieślak, Komis..., s. 34–35 i używane są zamiennie. 109 Tak też J. Kufel, Umowa..., s. 21. 42 2. Umowa agencyjna o pośredniczenie przy zawieraniu umów... W zestawieniu z treścią art. 758 § 1 k.c. można wywieść, że umocowa- nie agenta do działania (zawierania umów) w imieniu dającego zlecenie będzie wynikało z oświadczenia dającego zlecenie (reprezentowanego), a tym samym przybierze postać pełnomocnictwa. Jednakże jeżeli tak działający agent dokona czynności prawnej w granicach swojego umo- cowania, to zgodnie z art. 95 § 2 k.c. pociąga ona za sobą skutki bez- pośrednio dla reprezentowanego, a więc dla dającego zlecenie. Agent taki jest zatem samodzielnym pośrednikiem (zastępcą) bezpośrednim. Obecna regulacja typów agencji zawarta w kodeksie cywilnym wzorowana jest zasadniczo na dyrektywie 86/653. W literaturze przedmiotu dla odróżnienia tych typów agencji spotkać można także określenie agent-pośrednik i agent-pełnomocnik. W ramach jednej umowy agencyjnej agent może jednakże stale działać w charakterze pośrednika i pełnomocnika dla dającego zlecenie. W konkluzji, która jest wynikiem egzegezy art. 758 § 1 k.c., wyróż- nić można dwa typy (rodzaje) umów agencyjnych: 1) umowy agencyjne o pośredniczenie przy zawieraniu umów oraz 2) umowy agencyjne o zawieranie umów. 2. Umowa agencyjna o pośredniczenie przy zawieraniu umów (agent jako pośrednik) W świetle art. 758 § 1 k.c. agent-pośrednik zobowiązuje się, w za- kresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośrednicze- nia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy. Kodeks cywilny nie określa, na czym polega pośredniczenie. Insty- tucja ta była znana kodeksowy zobowiązań z 1933 r. Zgodnie z art.
Autor: Izabela Mycko-Katner
<a href="http://cyfroteka.pl/ebooki/Umowa_agencyjna-ebookRO/p0206750i020" target="_blank" title="Umowa agencyjna [Izabela Mycko-Katner] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE" > <img src="http://cyfroteka.pl/images/BRD.png" style="border:none;background:none transparent;box-shadow:none;-webkit-box-shadow:none;-webkit-border-radius:0;border-radius:0;" alt="Umowa agencyjna [Izabela Mycko-Katner] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE"/></a>

References: art. 517
 art. 522
 art. 117
 art. 71
 art. 568
 art. 568
 art. 47
 art. 1442
 art. 2
 art. 574
 art. 573
 Art. 580
 art. 517
 art. 517
 art. 758
 art. 68
 art. 2
 art. 117
 art. 1
 art. 1
 art. 2
 art. 2
 art. 734
 art. 758
 art. 758
 Art. 568
 Art. 758
 art. 758
 art. 191
 art. 198
 art. 758
 art. 758
 art. 758
 art. 758
 art. 96
 art. 758
 art. 95
 art. 758
 art. 758