Source: https://www.syntrio.waw.pl/publikacje.php?id=23
Timestamp: 2019-11-18 18:48:58+00:00

Document:
Wynagrodzenia syndyk�w. Mity i rzeczywisto��.
Gazeta S�dowa nr 3 – marzec 2006r.; Gazeta Prawna nr 46/2006 - Kiedy nale�y sie zap�ata
Odk�d Fenicjanie wynale�li pieni�dze zawsze wzbudza�y one szczeg�lnie �ywe emocje. Wszyscy ch�tnie interesujemy si� dochodami bli�nich, szczeg�lnie tych zamo�niejszych i tak pewnie mo�na wyt�umaczy� wielk� popularno�� kolejnych edycji publikowanych co roku list najbogatszych Polak�w.
Z podobnego jak si� wydaje powodu, co jaki� czas w prasie pojawiaj� si� sensacyjne doniesienia o gigantycznych i najcz�ciej w przekonaniu autor�w nieuzasadnionych kwotach wynagrodze� uzyskiwanych przez syndyk�w w prowadzonych post�powaniach upad�o�ciowych.
Wynagrodzenia owe ma�o, �e wyg�rowane to wyp�acane z maj�tku masy upad�o�ci w oczywisty spos�b pomniejszaj� mo�liwo�� odzyskania pieni�dzy przez wierzycieli.
Wspomniane publikacje najcz�ciej s� powierzchowne, z zasady autorzy nie wykazuj� w nich ani dok�adnej znajomo�ci obowi�zuj�cych przepis�w ani te� stan�w faktycznych i uwarunkowa� wyst�puj�cych w konkretnych post�powaniach. Z zasady myl� kwoty wnioskowane przez syndyk�w z faktycznie przyznanymi wynagrodzeniami (a najcz�ciej bywa mi�dzy nimi istotna r�nica). Nie informuj� czytelnik�w, �e s� to kwoty przyznawane za ca�o�� trwaj�cego cz�sto kilka lat post�powania, �e s� to warto�ci brutto, kt�re w rzeczywisto�ci s� mniejsze o poniesione koszty uzyskania przychodu, 22% podatek od towar�w i us�ug, podatek dochodowy od os�b fizycznych i obowi�zkowe sk�adki ZUS. W ten spos�b tworzone s� mity i utrwalane b��dne i szkodliwe spo�ecznie stereotypy.
Kim w�a�ciwie jest syndyk i na czym polegaj� jego zadania.
Zgodnie z art.156.1. ustawy z 28 lutego 2003 r. prawo upad�o�ciowe i naprawcze (dalej pun) :”Syndyka powo�uje si� w razie og�oszenia upad�o�ci obejmuj�cej likwidacj� maj�tku upad�ego.”
Zgodnie z ustaw� mo�e nim zosta�, dopiero po dokonaniu wyboru i powo�aniu przez s�d osoba fizyczna (lub sp�ka) posiadaj�ca szczeg�lne, wymagane przepisami kwalifikacje formalne.
Ze wzgl�du na fakt, i� syndyk zawsze obejmuje przedsi�biorstwo upad�ego niewydolne ekonomicznie, zad�u�one ponad miar� – i dopiero wtedy, gdy profesjonalny zarz�d z jego efektywnym zarz�dzaniem sobie nie poradzi�, musi on si� wykaza� najwy�szymi kwalifikacjami zawodowymi.
Sukces w jego dzia�aniu b�dzie zale�a� tak�e od posiadania niezb�dnej odporno�ci na stres i umiej�tno�ci wygaszenia zawsze realnie istniej�cych konflikt�w z wierzycielami i pracownikami.
Wed�ug tre�ci art. 173 pun do zada� syndyka w og�lno�ci nale�y obj�cie maj�tku upad�ego, zarz�dzanie nim, zabezpieczenie go przed zniszczeniem, oraz zabraniem przez osoby postronne, oraz w ko�cu jego likwidacja (czyli sprzeda�).
Nie wolno jednak zapomnie�, i� zawsze, kiedy to tylko mo�liwe syndyk ma obowi�zek ratowa� przedsi�biorstwo upad�ego (art.2 pun). To z kolei zadanie mo�e on zrealizowa� albo poprzez restrukturyzacj� niewydolnego przedsi�biorstwa i doprowadzenie do zmiany post�powania upad�o�ciowego obejmuj�cego likwidacj� maj�tku upad�ego w post�powanie upad�o�ciowe z mo�liwo�ci� zawarcia uk�adu albo poprzez sprzeda� przedsi�biorstwa upad�ego w ca�o�ci (art.316.1. pun).
W obu tych przypadkach dzia�aj�c w skrajnie trudnych warunkach musi je nadal w upad�o�ci prowadzi�.
Pomimo, i� przej�� przedsi�biorstwo niewydolne i niewiarygodne dla partner�w gospodarczych ma obowi�zek na bie��co wywi�zywa� si� ze wszystkich �wiadcze�, tak publiczno prawnych jak i handlowych oraz jak najszybciej doprowadzi� je do rentowno�ci.
Realizuj�c na�o�one ustaw� zadania syndyk nie mo�e sobie pozwoli� na �aden b��d czy zaniedbanie, bo zgodnie z art.160.3 pun ponosi odpowiedzialno�� za szkod� wyrz�dzon� na skutek nienale�ytego wykonywania obowi�zk�w i odpowiedzialno�� ta nie jest w �aden spos�b ograniczona – odpowiada ca�ym osobistym maj�tkiem.
Od syndyka wymaga si� zatem nie tylko kwalifikacji menad�erskich, wiedzy prawniczej, ale tak�e odwagi.
Zgodnie z art. 162.1 pun „Syndyk, nadzorca s�dowy i zarz�dca maj� prawo do wynagrodzenia odpowiadaj�cego wykonanej pracy”.
Warto w tym miejscu jednak zauwa�y�, �e ocena trudno�ci i warto�ci wykonanej pracy zale�y wy��cznie od suwerennej ale i subiektywnej oceny s�du.
Ustawodawca w art.162.2 pun ograniczy� jedynie g�rny pu�ap tego wynagrodzenia do warto�ci 5% warto�ci fundusz�w masy upad�o�ci lub 40-krotno�ci przeci�tnego miesi�cznego wynagrodzenia w sektorze przedsi�biorstw (gdy warto�� 5% w ocenie s�du jest niewystarczaj�ca dla ustalenia wynagrodzenia), oraz umo�liwi� jego podwy�szenie o 25% - w szczeg�lnie uzasadnionych przypadkach (art.162.5)
Ponadto, gdy syndyk prowadzi przedsi�biorstwo upad�ego, w przypadkach uzasadnionych nak�adem pracy, mo�e otrzyma� z tego tytu�u dodatkowe wynagrodzenie nieprzekraczaj�ce 10% osi�gni�tego rocznego zysku.
Wst�pn� wysoko�� wynagrodzenia syndyka okre�la s�d na jego wniosek, z�o�ony nie wcze�niej ni� po 2 miesi�cach od powo�ania i po zaopiniowaniu przez s�dziego-komisarza, ostateczn� po zatwierdzeniu sprawozdania z dzia�alno�ci (art.165.1,2 pun).
Na poczet wynagrodzenia ko�cowego syndyk ma prawo do zaliczek, kt�rych ��czna warto�� nie mo�e przekroczy� 75% przyznanego wst�pnego wynagrodzenia (art.166 pun)
Istnieje zgoda w doktrynie, i� wynagrodzenie syndyka nale�y do wynagrodze� procesowych. Syndyk nie jest zwi�zany z s�dem, ani z upad�ym umow� o prac� ani �adn� inn� umow� cywilnoprawn�.
Nie ma w zwi�zku z tym mo�liwo�ci negocjowania z s�dem ani zakresu swoich obowi�zk�w, ani kwoty nale�nego za ich wykonanie wynagrodzenia.
S�d w pe�nym sk�adzie ustalaj�c wynagrodzenie syndyka nie jest w �adnej mierze zwi�zany, ani wnioskiem syndyka, ani nawet za��czon� do wniosku opini� s�dziego-komisarza.
Na postanowienie w przedmiocie wynagrodzenia przys�uguje za�alenie.
Jak wynika z cytowanych wy�ej przepis�w wyznaczony postanowieniem s�du syndyk jest zobowi�zany do wykonania skomplikowanej, trudnej i odpowiedzialnej pracy nie posiadaj�c �adnej wiedzy jakiego wynagrodzenia w zamian mo�e si� spodziewa�. Tak� wiedz� – jedynie przybli�on� mo�e uzyska� dopiero po przyznaniu mu wst�pnego wynagrodzenia, czasem fakt taki ma miejsce po kilku a czasem po kilkunastu miesi�cach pracy.
Podejmuj�c si� wykonywania funkcji, syndyk nie ma ponadto �adnej gwarancji, �e w og�le jakiekolwiek wynagrodzenie faktycznie otrzyma.
Czasem zdarza si�, i� nie uzyska nawet zwrotu w�asnych wydatk�w, kt�re musia� ponie�� w pierwszej fazie post�powania.
Gdy dokumenty przed�o�one przez d�u�nika albo jego wyja�nienia w post�powaniu w przedmiocie og�oszenia upad�o�ci s� nie ca�kiem rzetelne bywa, i� na ich podstawie s�d og�osi upad�o�� nie maj�c mo�liwo�ci dostrzec negatywnej przes�anki opisanej w art. 13 pun – gdy w rzeczywisto�ci maj�tek d�u�nika nie wystarcza nawet na pokrycie koszt�w post�powania.
W takich okoliczno�ciach koszt�w trwaj�cego kilka miesi�cy post�powania (do jego umorzenia) nie pokrywa, jak chyba by� powinno skarb pa�stwa, lecz faktycznie czyni to syndyk z w�asnej kieszeni.
Dyskusje na temat trafno�ci przepis�w reguluj�cych kwesti� wynagrodze� syndyk�w trwaj� od zawsze. Nie zmieni�a tego stanu rzeczy ani obowi�zuj�ca od kilku lat ustawa prawo upad�o�ciowe i naprawcze ani wcze�niejsze nowelizacje Rozporz�dzenia Prezydenta RP z 24 X 1934 r.(prawa upad�o�ciowego).
W ocenie krytyk�w obowi�zuj�cej regulacji, przepisy umo�liwiaj�ce ustalanie wynagrodzenia syndyka dopiero w ko�cowej fazie post�powania upad�o�ciowego nie s� trafne, poniewa� niedopuszczalne jest by ktokolwiek pracowa� kilka lat nie wiedz�c przez ten czas, na jakie wynagrodzenie za prac� mo�e liczy�.
Zaj�cia syndyka nie spos�b wykonywa� w spos�b odpowiedzialny jako dodatku do innej pracy. Jak ka�dy, by m�c utrzyma� i siebie i rodzin�, syndyk potrzebuje regularnych dochod�w. Mo�liwo�� przyznania zaliczek, za ka�dym razem na podstawie postanowienia s�dziego-komisarza wydanego po rozpoznaniu wniosku syndyka i w wysoko�ci jak� s�dzia-komisarz uzna za w�a�ciw� w zasadzie problemu tego nie rozwi�zuje.
Mo�e zatem ustawodawca powinien umo�liwi� wyp�acanie zaliczek w terminach comiesi�cznych bez konieczno�ci ka�dorazowego rozpoznawania wniosku syndyka i wydawania postanowienia, albo rzeczywi�cie zamiast wynagrodzenia za ca�o�� post�powania nale�a�oby przyznawa� miesi�czne.
Zwolennicy obowi�zuj�cych przepis�w ch�tnie pos�uguj� si� argumentem, i� tylko wynagradzanie syndyk�w za ca�o�� post�powania mo�e ich zmotywowa� do jak najszybszego i najsprawniejszego prowadzenia post�powa� i nie przed�u�ania ich ponad potrzeb�.
Jak si� wydaje, niezale�nie od tego kt�ry system uznaje si� za lepszy warto chyba by�oby podj�� pr�b� zobiektywizowania kryteri�w oceny faktycznej trudno�ci i rzeczywistego wk�adu pracy syndyka w ka�dym post�powaniu upad�o�ciowym.
Jak si� wydaje rozs�dne by�oby tak�e uwzgl�dnienie w przepisach o wynagrodzeniu syndyka innych istotnych okoliczno�ci, kt�re tak�e w spos�b oczywisty winny mie� wp�yw na jego wysoko��:
1.	poziomu osobistego ryzyka finansowego ponoszonego przez syndyka a zwi�zanego z odpowiedzialno�ci� odszkodowawcz�, kt�re oczywi�cie jest tym wi�ksze im wi�ksza jest warto�� masy upad�o�ci,
Oczywiste jest, i� zarz�dzaj�c wielomilionowym maj�tkiem o skomplikowanej strukturze syndyk ponosi relatywnie wi�ksz� odpowiedzialno�� za swoje decyzje, ni� w przypadku maj�tku niewielkiego. Taka zwi�kszona odpowiedzialno�� w przypadku zarz�dzania wielkimi firmami w oczywisty spos�b skutkuje zdecydowanie wi�kszymi wynagrodzeniami menad�er�w. Nie ma �adnego powodu by w przypadku przedsi�biorstwa upad�ego by�o inaczej.
2.	skuteczno�ci w podejmowanych dzia�aniach restrukturyzacyjnych b�d� w doprowadzeniu do szybkiej sprzeda�y przedsi�biorstwa upad�ego w ca�o�ci – w obu przypadkach ewidentnym sukcesem syndyka jest uratowanie bytu ekonomicznego przedsi�biorstwa.
Ani tre�� przepis�w, ani praktyka s�dowa nie wytworzy�a jak dot�d �adnego mechanizmu wynagrodzenia syndyka za sukces, kt�rym jest niew�tpliwie szybkie i sprawne uzdrowienie przedsi�biorstwo upad�ego i doprowadzenie w perspektywie do zawarcia uk�adu z wierzycielami albo uratowanie jego bytu ekonomicznego poprzez sprzeda� przedsi�biorstwa w ca�o�ci.
Zamiast zas�u�onej, jak si� wydaje premii za sukces, w takim przypadku najcz�ciej syndyka spotyka kara w postaci przyznania mu bardzo niskiego wynagrodzenia, uzasadnionego w�a�nie kr�tkotrwa�o�ci� post�powania.
W kr�gu aktywnych zawodowo syndyk�w od dawna pojawia si� postulat by ustawodawca w prawie upad�o�ciowym i naprawczym poza ograniczeniem g�rnej granicy wynagrodze� mo�liwych do przyznania syndykom okre�li� w nim tak�e granic� doln�. Do dyskusji jest jej wysoko��.
Takie minimalne wynagrodzenie, w ustalonej przepisami wysoko�ci, winno by� przyznawane w ka�dym przypadku, gdy w trakcie post�powania upad�o�ciowego oka�e si�, i� brak jest w masie �rodk�w na koszty post�powania, w tym na wynagrodzenie syndyka. Wynagrodzenie to winno by� zas�dzane od skarbu pa�stwa i przez skarb pa�stwa wyp�acane.
W takich okoliczno�ciach nikt przecie� nie zwalnia syndyka z wykonania obowi�zk�w (zamieszczenia obwieszcze�, zlecenia wycen, dozorowania maj�tku itp.) i brak jest uzasadnienia, by mia� on finansowa� zadania wymiaru sprawiedliwo�ci z w�asnej kieszeni.

References: art.156
 art. 173
 art.160
 art. 162
 art.162
 art. 13