Source: http://docplayer.pl/1850924-Zwiazkowe-niepokoje-2011.html
Timestamp: 2016-10-25 10:34:56+00:00

Document:
⭐ZWIĄZKOWE NIEPOKOJE 2011
ZWIĄZKOWE NIEPOKOJE 2011
Download "ZWIĄZKOWE NIEPOKOJE 2011"
1 ISSN X Ukazuje się od 1897 roku grudzień 2010 nr 24 (1900) GAZETA GÓRNICZA nakład do 10 tys egz. cena 1,60 zł Z roku na rok Polska traci swój majątek, a pracownicy stają się wyrobnikami Europy. Branża górnicza mimo wielu zakusów wciąż zarabia i zasila budżet naszego kraju. Jako związkowcy musimy pilnować spraw pracowniczych, ale i bronić naszych zakładów przed zniszczeniem lub zagrabieniem. ZWIĄZKOWE NIEPOKOJE 2011 Jarosław Bolek Polskie górnictwo przełomu 2010/11 roku i świat pracowniczy przypominają podróżującego w gęstej mgle, który porusza się po omacku obawiając się o swoje bezpieczeństwo, a nawet życie. Niestety taki los zgotowały nam elity władzy, które od kilku kadencji nie chcą lub nie potrafią zadbać o narodowy majątek, a misję służby obywatelom zamieniły na prywatne lub partyjne interesy. Skutek jest widoczny niemal na każdym kroku. Kłuje w oczy również w sprawach górniczych. Każdy górnik, związkowiec, a nawet pracownik jakiejkolwiek branży mógłby wykrzyczeć swoje bolączki. Ale nikt go nie słucha. Świat pędzi nakręcany słupkami popularności między badaniami i żadnemu z notabli nie przyjdzie uchylić nieco drzwi, które odgradzają go od rzeczywistego świata, w którym żyją wyborcy pracownicy. Jednak po co? Skoro mają wpływ na massmedia, które kreują za nich wydarzenia i ustalają scenariusz życia przeciętnego Polaka. Z drugiej strony rodzi się pytanie, jak długo polski robotnik wytrzyma taką obłudę i niesprawiedliwość? Dokończenie na s.3 Polska bez gwarancji Wcześniej PiS-owski rząd opowiedział się formalnie przeciwko zapisanym w Karcie Praw Podstawowych prawom pracowniczym i obywatelskim. Teraz rząd Tuska mimo obietnic przedwyborczych po 3 latach wciąż milczy. Czytaj s. 2 Gdy Nowy Rok staremu cyfrę zmienia Wszyscy wszystkim ślą życzenia! Przy tej pięknej sposobności Życzymy i my Wam moc radości! Andrzej Chwiluk Przewodniczący ZZG w Polsce Sylwestrowe zwyczaje O Sylwestrowych zwyczajach i przesądach - niekoniecznie z przymrużeniem oka. Czytaj s. 4 oraz Redakcja Dwutygodnika Górnik Doświadczenie związkowe pomaga Wywiad z Jerzym Rebetą radnym powiatu będzińskiego oraz przewodniczącym Krajowej Komisji Rewizyjnej ZZG w Polsce Czytaj s. 5 Sportowe trofea 2010 Justyna Kowalczyk, Adam Małysz, Tomasz Gollob, Krzysztof Diablo Włodarczyk i inni wielcy sportowcy mijającego roku. Czytaj s. 82 FAKTY Podwyżka prądu FAKTY Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na sprzedaż i dystrybucję energii elektrycznej gospodarstwom domowym dla pięciu sprzedawców energii elektrycznej oraz wszystkich siedmiu dystrybutorów. Nowe taryfy będą obowiązywać od początku 2011 r.; łącznie średnio rachunki za prąd wzrosną od 3,8 do 7,4 proc. Swoje podwyżki zatwierdziły spółki sprzedażowe Enei, Polskiej Grupy Energetycznej, Energi i Enionu, a także spółka EnergiaProGigawat. Wciąż trwa postępowanie w sprawie zatwierdzenia nowych taryf dla dwóch sprzedawców: RWE Stoen (Warszawa) oraz Vattenfall (Warszawa i Górny Śląsk). Ponadto URE zatwierdził nowe taryfy dla dystrybutorów, którzy dostarczają prąd gospodarstwom domowym. W przypadku spółki PGE Dystrybucja, która dostarcza energię elektryczną mieszkańcom Lublina, Łodzi, Rzeszowa, Białegostoku, Radomia, Kielc, Zamościa oraz okolic Warszawy, wzrost taryfy dystrybucyjnej wyniósł średnio 3,8 proc. Po uwzględnieniu nowej taryfy na sprzedaż energii elektrycznej, indywidualni klienci PGE zapłacą średnio o 6,2 proc. więcej za prąd. To oznacza wzrost rachunku średnio o 2,26 zł dla odbiorców PGE w Lublinie, a najwięcej w Białymstoku - o 3,67 zł, przy założeniu, że zużywają oni rocznie 1,5 tysiąca kilowatogodzin. W wyniku podwyżek taryf za sprzedaż i dystrybucję energii elektrycznej, najbardziej wzrosną rachunki klientów firmy Energa-Operator, która dostarcza prąd mieszkańcom Kalisza, Koszalina, Gdańska, Elbląga, Płocka i Olsztyna - średnio o 4,33 zł (7,4 proc.). Z kolei najmniej wzrosną rachunki indywidualnych klientów EnergiPro, czyli mieszkańców Śląska, Opola, Wałbrzycha i Wrocławia - o 1,82 zł (średni wzrost rachunków o 3,8 proc.). Do ZUS-u zamiast do OFE Ostre cięcia kwot przekazywanych funduszom emerytalnym zaleca premierowi Rada Gospodarcza. Składki zamiast do II filaru trafią do ZUS. Poprawi to sytuację budżetu, ale w przyszłości może zabraknąć pieniędzy na emerytury. Do OFE nie będzie już trafiać 7,3 proc. naszych pensji. Składka zmaleje do 3, a nawet 2 proc. Reszta gotówki trafi do ZUS. Taka jest ostateczna propozycja kierowanej przez Jana Krzysztofa Bieleckiego Rady Gospodarczej przy premierze. Dzięki zmianom budżet zyska kilkanaście miliardów złotych rocznie. Jednym z motywów zmniejszenia składki do OFE jest chęć uniknięcia przekroczenia progu 55 proc. długu publicznego w relacji do PKB. Ale aby skorzystać z takiego efektu, decyzje muszą być podjęte szybko, inaczej znacząca część składki będzie transferowana na starych warunkach. Łagodne kary za naruszanie praw pracowników Inspekcja Pracy często karze najwyżej, jak pozwalają na to przepisy, z sądami bywa inaczej. Mimo że mogą karać wielokrotnie surowiej od inspekcji, nie robią tego. Sankcje nie mają więc charakteru odstraszającego. Najwyższy mandat, jaki może wystawić inspektor, to 2 tys. zł, a w wypadku pracodawcy recydywisty 5 tys. zł. Sądy zaś za wykroczenia przeciw prawom pracownika mogą nakładać grzywny do 30 tys. zł. Tymczasem dane PIP pokazują, że średni mandat wystawiony przez inspektora w tym roku wynosił 1210 zł, a przeciętna grzywna orzeczona przez sąd 1943 zł. Nie inaczej było w ubiegłym roku przeciętny mandat wyniósł 1236 zł, a średnia grzywna nakładana przez sądy w sprawach kierowanych przez PIP 1952 zł. Miliardy na elektrownie atomowe Budowa elektrowni atomowych w Polsce to w najbardziej oszczędnej wersji wynosi bagatela 25 miliardów euro, czyli 100 miliardów złotych. To suma wszystkich kredytów, które prywatnie zaciągnęli Polacy i trzy razy więcej od sumy kredytów inwestycyjnych w Polsce. Michał Waligórski, odwołany 30 listopada szef Państwowej Agencji Atomistyki, powiedział w jednym z wywiadów prasowych, że Program Energetyki Jądrowej jest niespójny. Pojawiają się też głosy, że zapowiadana przez rząd od miesięcy strategia budowy elektrowni atomowych jest chaotyczna i przygotowana przez osoby bez odpowiednich kompetencji. Dodatkowo, jak uważa prof. Krzysztof Żmijewski ekspert w dziedzinie atomistyki, program ten zawiera podstawowe mankamenty. Nie ma np. oceny oddziaływania obiektu na środowisko na poziomie projektu. To znaczy zarysu procesu inwestycyjnego, który jest absolutnie obowiązkowy i dotyczy wszystkich większych inwestycji powyżej budki z hot dogami. Dla porównania, amerykańska procedura o podobnym charakterze wymaga odpowiedzi na ponad 900 bardzo precyzyjnych pytań. Odpowiedzi zaś wymagają czasu i rzetelnej pracy. Takie standardy obowiązują we wszystkich cywilizowanych państwach, a u nas? Górnik - Dwutygodnik Związku Zawodowego Górników w Polsce Redaktor naczelny: Jarosław Bolek. Redaguje zespół. Rada Programowa: Dawid Borek, Ryszard Płaza, Ryszard Ptak, Witold Sprawka Adres redakcji: Plac Grunwaldzki 8-10, lok. 141a; Katowice; tel/fax (32) ; kom Wydawca: JARBOL MEDIA (adres redakcji) Druk: Agora Poligrafia Sp z o.o Tychy Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo do adiustacji i skracania tekstów oraz nie odpowiada za treść ogłoszeń reklamowych. strona 2 Specjalnie dla Górnika : Jean Pierre Klapuch były sekretarz EMCEF-u, wieloletni lider francuskich górniczych związków zawodowych - Obecnie w Europie organizacje związkowe nie są właściwie słuchane przez władze polityczne. Zreorganizowany i poszerzany o nowe branże EMCEF daje możliwość pokazania siły i większej skali rażenia na scenie politycznej Unii Europejskiej. Jest to niezbędne. Myślę, że będzie to również z korzyścią dla wzmocnienia siły głosu polskiego społeczeństwa. Z perspektywy francuskiego związkowca, który od końca lat 80 tych miał kontakty ze związkowcami w Polsce uważam, że udało Wam się zrealizować wiele trudnych rzeczy i pokonać problemy przejścia z reżimu i dyktatury i dojść do demokracji, co wymaga przecież czasu. Niestety wciąż głównym problemem europejskich związków zawodowych jest brak zrozumienia wśród Komisji Europejskiej a nawet u europarlamentarzystów, co jest o tyle dziwne, że w przeciwieństwie do KE eurodeputowani są wybierani w demokratycznych wyborach i powinni reprezentować myślenie swoich wyborców, są po prostu naszymi przedstawicielami. Wcześniej PiS-owski rząd opowiedział się formalnie przeciwko zapisanym w Karcie Praw Podstawowych prawom pracowniczym i obywatelskim. Teraz rząd Tuska mimo obietnic przedwyborczych po 3 latach wciąż milczy. Polska bez gwarancji Karty Praw Podstawowych OPZZ apeluje do rządu o podpisanie przez Polskę w całości Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, co było jedną z najważniejszych obietnic z jakimi Platforma Obywatelska wygrała wybory parlamentarne 21 października 2007 roku. Tymczasem kończy się 2010r,a PO wciąż tylko obiecuje ludziom wirtualny świat. Karta Praw Podstawowych jest zbiorem praw obywatelskich, których zadaniem jest tworzenie spójnego zestawu norm tworzonego w przyszłości prawa Unii Europejskiej. Obejmuje ona: - gwarancje godności życia mieszkańców Unii Europejskiej, zapisy o równości wobec prawa oraz gwarancje wolności osobistych (np. wolność wypowiedzi, gwarancje do sprawiedliwego procesu itp.), gwarancje praw konsumenckich, prawo do dobrej administracji, gwarancje praw socjalnych i pracowniczych (swobodne zrzeszanie się w związki zawodowe, prawo do strajku, należyte i sprawiedliwe warunki pracy, prawo do świadczeń z zabezpieczenia socjalnego, dostęp do profilaktycznej opieki zdrowotnej i prawo do korzystania z lecze- nia itp.), gwarancje ochrony danych osobowych i zasady bioetyczne. - Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2007 roku rząd Prawa i Sprawiedliwości kierowany przez Jarosława Kaczyńskiego odmówił podpisania Karty, przyłączając się do protokołu tzw. brytyjskiego wyłączenia. PiS-owski rząd formalnie opowiedział się zatem przeciwko zapisanym w Karcie prawom pracowniczym i obywatelskim. Spowodowało to umniejszenie roli szeroko rozumianej sfery praw i wolności obywatelskich oraz pracowniczych w kontekście zarówno europejskim jak i krajowym. Przekreśliło także możliwość odwołania się obywateli polskich do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sytuacji naruszenia praw pracowniczych. Na skutek decyzji rządu PiS, nasi obywatele mają mniejsze prawa niż obywatele 25 państw członkowskich Unii Europejskiej podkreśla w apelu Jan Guz przewodniczący OPZZ. Kolejny rząd ma w nosie polskich pracowników i sprawy socjalne swoich obywateli. Jarosław Rudzki Porażka Wujka W 29. rocznicę przed Krzyżem-Pomnikiem stojącym przy katowickiej kopalni Wujek prezydent Bronisław Komorowski odczytał nazwiska dziewięciu poległych tam przed 29 laty górników. Te dziewięć nazwisk to ważne ogniwo w sztafecie pokoleń polskiej walki o polską wolność. W tej walce polscy górnicy byli zawsze obecni, dlatego 13 grudnia 1981 roku powiedzieli swoje głośne nie dla przemocy i zniewolenia - podkreślił. Mówił też, że górnicy strajkujący w kopalni Manifest Lipcowy, Piast, Wujek i wielu innych stanęli w poczuciu godności, w obronie solidarności i wolności. Czcimy ich pamięć obok zamordowanych w katowniach bezpieki, obok zabitych robotników poznańskiego Czerwca 56, stoczniowców z Wybrzeża z Grudnia 70, a także tych wielu, wielu innych, bitych i poniżanych, skazywanych na wieloletnie więzienia, na wieloletnie udręki i poniewierki. Wielkim bólem i wielką porażką w wolnej demokratycznej ojczyźnie wszystkich ekip rządzących krajem i całego demokratycznego wymiaru sprawiedliwości, Komorowski nazwał to, że przez tyle lat ciągnęły się i ciągną procesy, które uniemożliwiają wydanie wyroku, wydanie oceny tych wszystkich zbrodni i odpowiedzialności za nie. Piękne słowa, ale na słowach wszystko się kończy. Pozostaje wyrzut śmierci, która wciąż domaga się osądzenia. Niestety w Polsce często polityka miesza się ze sprawiedliwością i nie zawsze ta druga wychodzi z boju zwycięsko. jb3 Związkowe niepokoje 2011 Branża górnicza miota się, a właściciel, czyli państwo nie robi nic, by realnie zadbać o bezpieczeństwo energetyczne tylko przerzuca się stekiem pustosłowia na ten temat. Mimo całego galimatiasu dzięki silnym związkom zawodowym udało się obronić wiele zdobyczy świata pracowniczego rok zapowiada się gorący, bo wciąż nie ma jasnych planów, co do rozwoju poszczególnych spółek górniczych, a co za tym idzie i firmy pracujące dla i wokół górnictwa do końca nie wiedzą, co je czeka. Podczas ostatniego w 2010 r. spotkania Rady Krajowego ZZG w Polsce z wypowiedzi i dyskusji przedstawicieli poszczególnych środowisk wyłania się właśnie taka karuzela niepokojów i wielu jeszcze trudnych pertraktacji w obronie miejsc pracy. Tym bardziej, że rząd wciąż ma zakusy na pozbycie się górnictwa i co rusz traci kolejne zakłady pracy. Na to czeka obcy kapitał, który za grosze chciałby wejść na nasz rynek i dostać się do największych złóż węgla w Unii Europejskiej. Polska staje powoli wyrobnikiem w Europie za przyzwoleniem rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, które rządzą powiedział Górnikowi Andrzej Chwiluk przewodniczący Rady Krajowej ZZGwP. W jego opinii dla związkowców przychodzi czas zbrojenia. Wskazują na to podchody pod emerytury górnicze, próby antyspołecznego reformowania portfela emeryckiego i rentowego przez rząd, ciągle przygotowywana w ukryciu przed wszystkimi nowa ustawa o związkach zawodowych, a przede wszystkim tzw. prywatyzacja, która miałaby przejść bez konsultacji ze stroną społeczną i nie wiadomo w jakim stylu. Związki zawodowe od lat jasno mówią, że strona społeczna musi wyrazić na nią zgodę i muszą być zagwarantowane większościowe udziały państwa. Potraktowanie przez Ministra Skarbu kopalni Bogdanka i rzucenie jej na pastwę zagranicznego kapitału jest skandalem i w normalnej demokracji facet już dawno wyleciałby z ministerialnego stołka. Powtarza się historia niby prywatyzacji przez giełdę. Kiedy źle dzieje się w spółkach: Katowickim Holdingu Węglowym czy Jastrzębskiej Spółce Węglowej nagle obie zaczynają głośno krzyczeć, że wkrótce wejdą na giełdę. Tymczasem rzeczywistość skrzeczy, nie ma żadnych konkretnych projektów tylko mrzonki menedżerów. I raz słyszymy: w KHW powstanie mega kopalnia, innym razem, że część akcji wykupi Węglokoks, innym jeszcze razem kolejny pomysł. Raz JSW ogranicza wydobycie do 4 dni, innym razem ma aspiracje giełdowe. A może wolałaby oddać się w objęcia jakiegoś kasiastego biznesmena z zagranicznym paszportem? Tymczasem negocjacje układu zbiorowego ze stroną społeczną wciąż są na etapie wstępnym. W Kompanii Węglowej również brak czytelnych znaków, co będzie dalej. Jak na razie w największej firmie górniczej nie wybrano nowego prezesa, trwają tarcia polityczne i kto wie, co jeszcze ją czeka. Na przyszły rok przewiduje się nieco wyższe wydobycie niż w 2010r, a 2,5 tys. pracowników ma wyparować i o podniesieniu płac pracowników panuje cisza równa zero. W KWK Wujek jest problem z uzyskaniem nowej koncesji na wydobycie, w KWK Murcki ze względu na zakaz fedrowania pod zbiornikami wody pitnej 3 tysiące pracowników może stracić pracę. Na kopalni Wieczorek powstaje centrum księgowości, które już spędza sen z powiek wielu, którzy są testowani, inni mogą skorzystać z dobrowolnych odejść, ale i tu wiele strachów czyha na niby dobry pomysł zmniejszenia zatrudnienia. W PRG PBSZ nie minęły problemy z terminowością płatności za usługi. Firmy ścigają się w przetargach, ceny są coraz niższe, utrzymanie przedsiębiorstwa coraz trudniejsze. Pracownicy mają coraz gorzej, bo najlepiej oszczędzać na sile roboczej. Bogdanka ma na razie spokój, ale zakusy przejęcia jeszcze się nie skończyły. Zapewnienia Ministra Skarbu o trzymaniu ręki na pulsie już dawno się skończyły i były tylko zwykłą obiecanką cacanką, jakich w rządzie mnóstwo. Kiedy państwo nie ma pakietu większościowego to w sytuacji giełdowej wszystko jest do przejęcia. Dużą szansą na zmianę podejścia do spraw branży górniczej i spraw pracowniczych może być wejście ZZGwP w unijne struktury, jak choćby Europejski Komitet Ekonomiczno -Społeczny, który opiniuje wszystkie ustawy dla unijnych instytucji. Musimy być tam obecni, bo niestety branża przemysłowa jest dość miernie reprezentowana w unijnych instytucjach. Na topie jest ekologia, która dla niektórych stała się niemal religią. Ogromny wpływ na kształtowanie świadomości pracowniczej i związkowej mają media. Również związkowy Górnik, który jest kolportowany w zakładach pracy, gdzie istnieje ZZG w Polsce. Poprzez informacje i relacje z życia naszej organizacji oraz porady prawne i szkoleniowe budujemy wspólnotę pracowniczą potrafiącą odpowiadać na wyzwania i zagrożenia kierowane wobec górnictwa i związków zawodowych. Miejmy nadzieję, że związkowe niepokoje, co dalej z branżą, przerodzą się w pozytywne reformy, które uzdrowią cały sektor górniczy. Jarosław Bolek 2,20% 5% 92,80% Źrodło: portal Koleżanki i koledzy związkowcy! Serdecznie dziękuję koleżankom i kolegom, którzy przyjęli gazetę związkową Górnik do swoich zakładów pracy. Przez trzy miesiące redagowania naszego pisma ZZG w Polsce spotykam się z dużym otwarciem i życzliwością. Na miarę skromnych możliwości staram się, by pismo oddawało ducha związku, pomagało w informowaniu i formowaniu naszych członków. Stąd ciągle poszerzana gama tematyczna i stałe rubryki, jak np. PREZENTACJE ZZGwP - poszczególnych organizacji związkowych w zakładach pracy, ULICA ZWIĄZKO- WA czy PORADY PRAWNE, KOMENTARZE SPORTOWE, FAKTY, KRONIKA WYPADKOWA, HUMOR, PRZEPISY KULINARNE, KRZYŻÓW- KA z nagrodami. Nasze pismo włącza się w różne akcje obejmując je swoim patronatem prasowym. Pod naszym patronatem odbywają się już rozgrywki Śląskiej Ligi Górniczej, w której uczestniczą różne związki zawodowe, czy podziemny Turniej Piłkarski w Wieliczce. Patronujemy również turniejowi charytatywnemu Barbórka CUP 2010, podczas którego będą zbierane funduszy na pomoc dla naszego kolegi z ZZG w Polsce, który stracił nogę podczas wypadku w kopalni. Z czasem zamierzamy coraz prężniej włączać się w akcje organizowane przez środowisko związkowe i branżowe oraz będziemy sami inicjować medialne przedsięwzięcia. Do normalnego funkcjonowania gazety niezbędny jest stały wysoki nakład, dzięki czemu przekaz Górnika trafi ałby do jak najszerszego grona odbiorców. Stąd zapraszamy do prenumeraty naszego związkowego Górnika i apelujemy o przekazywanie informacji z lokalnych wydarzeń dotyczących poszczególnych zakładów pracy. ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY! Z górniczym pozdrowieniem: Jarosław Bolek Redaktor naczelny Ranking prenumeratorów Górnika W rankingu najlepszych prenumeratorów dwutygodnika Górnik - według porównania ilości prenumerowanych gazet w stosunku do liczby członków ZZGwP w zakładzie - najlepszy dostęp do Górnika ma: 1. ZOK Jastrzębie Zdrój 2. ZGE Rudna Polkowice 3. KWK Kazimierz-Juliusz 4. KWK Szczygłowice 5. KWK Pokój 6. Górnicze Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Jastrzębie Zdrój 7. ZG Piekary 8. Inowrocławskie Kopalnie Soli Solino 9. KWK Makoszowy 10. KWK Bogdanka strona 34 O konsolidacji w ramach poszerzania europejskiej federacji EMCEF. Sylwestrowe zwyczaje Jedni widzą początki Sylwestra w roku 999, kiedy na tronie papieskim zasiadał papież Sylwester II. Według proroctw Sybilli w roku tysięcznym miał nastąpić koniec świata. Tak się nie stało. Ludzie z radości zaczęli bawić się i świętować. Według kulturoznawców prawdopodobnie to wydarzenie dało początek hucznemu obchodzeniu sylwestra nocy przełomowej, kończącego się starego i nadchodzącego nowego roku. Inni twierdzą, że początki sylwestrowi dały pogańskie zwyczaje bachanalia. Strzelanie petardami ma być kontynuacją magicznego zwyczaju odstraszania demonów i złych mocy światłem i hałasem. Dawniej rozpalano ogniska, strzelano z bata, bijąc kijami w płoty, głośno krzycząc. Wśród zwyczajów sylwestrowo-noworocznych oprócz puszczania fajerwerków i hucznych zabaw do białego rana, powszechnie znane i celebrowane współcześnie to oczywiście popijanie szampana o północy i życzenia noworoczne. W przeszłości ludzie mieli inne wierzenia i obrządki sylwestrowe. Była to noc tajemnic, śmiechów, ścierania się dwóch porządków: starego z nowym i zabiegania o dobry nadchodzący rok. Zaczynano od troski o pomyślność w kolejnym roku. Gospodynie dbały, by na koniec roku spiżarnie były tak pełne, na ile tylko pozwalał status społeczny danej rodziny. Jeśli było bardzo biednie, dbano, by przynajmniej ziarno, mąka i chleb leżały w spiżarce. Gospodarze zaś pilnowali dobra w obejściu obchodzili sady, prosili drzewka owocowe o dobre zbiory i obwiązywali je słomianymi chochołami. Za słomę wtykali talizmany błogosławieństwa krzyżyki z ciasta. W kieszenie wkładano pieniądze i pobrzękiwano nimi, by przywołać bogactwo. Podobną moc miała ponoć kąpiel w wodzie z monetami. Magiczną północ świętowano wedle przynależności do stanu społecznego i fantazji. Szlachcice jak nich przystało - witali Nowy Rok domowej roboty, drakońsko mocnym tokajem, przytupując przy tym i głośno trzaskając z bicza, bądź strzelając z rusznic, by na dobre już wygonić Stary Rok. Ubożsi stanem zazwyczaj ograniczali się do noworocznych życzeń. Winszowano sobie dobra i pomyślności. Po północy po wsiach zaczynały wędrować gromady noworocznych kolędników przebierańców, wzorowanych trochę na tych wigilijnych, trochę na fantastycznych wyobrażeniach dziwadeł z krainy zjaw. Życzeniami dobrostanu i powodzenia życiowego zachęcali gospodarzy do datków zbieranych do wielkiego wora. Każdy rejon dawnej Polski miał swoich regionalnych kolędników. Oprócz przebierańców, co rusz spotykało się psotników, którzy tylko patrzyli, komu spłatać figla. W absolutnie złym tonie było obrażanie się na żartownisiów. Należało bawić się z nimi i śmiać z samego siebie. I to był chyba doskonały sposób, by w Nowy Rok wejść ze zdrowym dystansem do siebie i swoich przywar. Mówi się, że jaki sylwester, taki cały rok, jednak czy jest to prawdą? Sylwestrowych przesądów jest mnóstwo, niektórzy patrzą na to z przymrużeniem oka, inni robią wszystko, by uniknąć skutków wszelkich złośliwości losu Przed zakończeniem rokiem, uregulujmy wszelkie długi. To po to, żeby w Nowy Rok, nie wchodzić z problemami. Do portfela włożyć możemy łuskę wigilijnego karpia, dzięki temu nie zabraknie nam pieniędzy. 2. Panny, powinny nasłuchiwać rozmów prowadzonych po północy. Bowiem pierwsze męskie imię, które usłyszą prawdopodobnie będzie imieniem przyszłego męża. 3. O północy, należy szeroko otworzyć okno lub drzwi, aby zaprosić do środka Nowy Rok i życzliwe duszki. 4. W noc Sylwestrową należy nałożyć na siebie nową bieliznę i szczególnie zadbać o piękny wygląd, gdyż wróży to powodzenie u płci przeciwnej w najbliższych miesiącach. 5. Samotne kobiety, które wybierają się na bal Sylwestrowy, powinny nasypać do butów odrobinę maku, który w przyszłym roku ma im zapewnić całe mnóstwo adoratorów. 6. W Sylwestra zdecydowanie nie wolno sprzątać, bo wymiata się szczęście z domu. Gospodynie dawniej dbały, aby spiżarnia nie straszyła pustkami; to odganiało biedę w następnym roku. 7. Pomyślność przynosi ponoć nakręcenie zegarów tuż po północy. 8. Przyszłość możemy poznać po bąbelkach w kieliszku z szampanem - duże bąbelki, chaotycznie poruszające się w kieliszku zapowiadają rok przemian, wypadków i romansów. Eleganckie, drobne i unoszące się równymi łańcuszkami do góry, zwiastują zdrowie oraz pogodne dni w życiu rodzinnym. Mimo tego, iż większość tych przesądów wydaje nam się śmiesznych, warto poznać polskie tradycje i zwyczaje sylwestrowe, bo dzięki nim zabawa może być ciekawsza i bardziej tajemnicza niż zwykle. Jarosław Całka Krzysztof Stefanek - wiceprzewodniczący Porozumienia Związków Zawodo- nas słuchać i wyciągać wnioski. Może od swoich z góry pójdzie przykład i nasi decydenci zaczną wych Kadra : kolegów z bardziej cywilizowanych krajów Choć nie jesteśmy dużym związkiem widzimy zaczną uczyć się dialogu. Bo przecież skandalem jest traktowanie strony społecznej i wspól- pozytywy przy tworzeniu nowej większej struktury europejskiej. Wydaje się, że warto byłoby nych ustaleń z pracodawcami, jako daremnego przy tej okazji powstawania reprezentacji trudu. W efekcie rząd przecież całkowicie okroił branży przemysłowej na szczeblu unijnym pomyśleć o skonsolidowanie polskiej branży przesowego lekceważąc w ten sposób dwóch part- wspólne ustalenia dotyczące pakietu antykryzymysłowej. nerów Komisji Trójstronnej. Stworzenie silnej Józef Woźny - przewodniczący Federacji konfederacji europejskiej daje szansę na realny Związków Zawodowych Przemysłu Chemicznego, Szklarskiego i Ceramicznego: na rządy krajów unijnych. dialog i oddziaływanie za jej pośrednictwem Przemysłowy silny głos Doświadczenie związkowe uczy, że kiedy dobierają się do nas to próbujemy się ratować mocnym uderzeniem albo dopasowywać struktury do układów, jakie funkcjonują w danych państwach. Liczę, że nowa poszerzona konfederacja na szczeblu europejskim będzie dopasowana przynajmniej do Komisji Europejskiej i dzięki temu można będzie bezpośrednio oddziaływać na jej ustalenia. Sami widzimy, jaka jest skuteczność przy sile pracodawców i braku dialogu rzeczywistego. Nikt nie słucha naszych argumentów. Istnienie mocnej reprezentacji przemysłowej na szczeblu unijnym i przefiliowanie jej do poszczególnych państw jest szansą, że Węgiel się sypie, więc prezesów nie trzeba? O dłuższego czasu mówiono o wyborach nowych prezesów w Kompanii Węglowej i Katowickim Holdingu Węglowym i co? W KHW wybrano prezesa Romana Łoja, dotychczasowego wiceprezesa ds. handlowo-rynkowych Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW). W Kompanii Węglowej Rada Nadzorcza spośród zaakceptowanych kandydatur trzech osób: Jacka Korskiego - obecnego wiceprezesa Kompanii Węglowej ds. restrukturyzacji i rozwoju, Eugeniusza Postolskiego - byłego wiceministra gospodarki oraz Zbigniew Szymały nie wybrała nikogo. Jak tłumaczy Rada Nadzorcza z uwagi na bardzo krótki czas jaki pozostał do zakończenia kadencji zarządu, następny konkurs zostanie ogłoszony na nową kadencję w pierwszym kwartale 2011 r. To kompletne nieporozumienie. Trudno zrozumieć to, by największa firma górnicza w Europie wciąż dryfowała bez prezesa mającego wszelkie uprawnienia do podejmowania wiążących decyzji. Tymczasem jest mnóstwo ważnych spraw, jak choćby likwidacja centrów wydobywczych, Dominik Kolorz NSZZ Solidarność Sekcji Górniczej Branżowe scalenie związków w skali europejskiej to dobry kierunek, choć trudno będzie o jednorodne stanowisko. Jednak przykład Polski pokazuje, że taka integracja jest nieodzowna. U nas już od kilku lat zrodziła się współpraca związkowa bez jatek politycznych, jakie miały miejsce jeszcze kilkanaście lat temu. Jest to dobry przykład dla próby zrekonstruowania struktury EMCEF-u. To dobry kierunek. Globalizacja wielu decyzji sprawia, że potrzebna jest skuteczna reakcja wobec decydentów już na szczeblu Unii Europejskiej. o której się mówi nie od dziś. Związki zawodowe tak naprawdę nie mają partnera do rozmów, a z doświadczenia kończącego się roku wiemy, jak ważny jest dialog w Kompanii Węglowej. Sytuacja jest nieciekawa tym bardziej, że prawdopodobnie wybory odbędą się dopiero na wiosnę. Po co więc to całe zamieszanie teraz? Trudno się dziwić spekulacjom i domysłom, czy aby nie chodzi o nadanie polityczne? A może prezes jest niepotrzebny, bo przecież węgiel się sypie, górnicy fedrują, a wynik ma być dodatni? Trzeba jednak pamiętać, że chodzi o bardzo ważną firmę dla polskiej gospodarki, a nie jakąś piaskownicę dla dzieci. Dlatego oczekujemy szybkiego zwołania w trybie pilnym Zespołu Trójstronnego, na którym chcemy się zapoznać z opinią Ministerstwa Gospodarki na temat sytuacji zarówno w Kompanii, jak i w Holdingu. Nie ma już co czekać na nowe nominacje, by znaleźli się partnerzy do rozmów. Oczekujemy wyjaśnienia sprawy przez Ministerstwo Gospodarki Wacław Czerkawski strona 45 KRONIKA strona 5 Doświadczenie związkowe pomaga Z Jerzym Rebetą - radnym powiatu będzińskiego oraz przewodniczącym Krajowej Komisji Rewizyjnej ZZG w Polsce rozmawia Jarosław Bolek - Gratulacje z okazji wyboru na radnego powiatu będzińskiego. Jest Pan jednym z kilku działaczy naszego związku, któremu wyborcy udzielili mandatu do samorządu lokalnego. Czym się zajmuje Pan na co dzień? - Dziękuję wszystkim z powiatu będzińskiego, którzy oddali na mnie swój głos. Pracuję jako starszy inspektor BHP w Centralnym Zakładzie Odwadniania Kopalń. Byłem już samorządowcem radnym miejskim w Czeladzi. W strukturach związkowych jestem przewodniczącym Krajowej Komisji Rewizyjnej ZZG w Polsce oraz honorowym przewodniczącym naszego związku w SRK CZOK KCL. - Jaką ma Pan receptę na wyborczy sukces? - Liderzy związkowi są osobami publicznymi czy się to komuś podoba czy nie. Stąd po jakimś okresie naszej działalności zaczynamy być utożsamiani z tym, czy coś załatwiliśmy dla ludzi, czy nie. Oczywiście nie wolno nam startując do wyborów obiecywać niestworzone rzeczy z góry skazane na klęskę. Liczą się jednak owoce naszej działalności w okręgach wyborczych, z których startujemy. Jak zostaliśmy przyjęci i ocenieni w naszej działalności społecznej wychodzi na światło dzienne przed samymi wyborami. Przekonałem się o tym, kiedy na tydzień przed wyborami wziąłem sobie urlop i chodziłem po osiedlach górniczych. To wówczas przekonałem się dopiero i miałem czysty obraz kto mnie ceni. Wszystkich, którzy oddali na mnie głos dziękuję, oponentów zapraszam do współpracy. - Czy można przenieść specyfikę działalności związkowej w sferę spraw samorządów lokalnych? Oczywiście jest to możliwe. Obie sfery dotyczą tak naprawdę działania na rzecz utrzymania lub polepszenia standardu naszego życia. W związkowej sferze dotyczy pracowników zakładu pracy, w samorządowej dotyczy mieszkańców gmin, miast, powiatów czy województw. Niestety edukacja naszego społeczeństwa w sferze kompetencji poszczególnych szczebli samorządności ma jeszcze wiele do życzenia. Wielu z nas jeszcze do końca nie rozróżnia jasno między specyfiką i uprawnieniami rady miasta, powiatu czy województwa. Dla przykładu: w powiecie rozwiązujemy sprawy lecznictwa, komunikacji i szkolnictwa ponadpodstawowego. W naszym regionie od lat istnieje konflikt kto powinien być właścicielem szpitala- miasto Czeladź, w którym się znajduje czy powiat Będzin. W trosce o górnicze rodziny ZZG w Polsce, Fundacja Rodzin Górniczych i Fundacja Na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy podpisały specjalną umowę o współpracy. Ma ona usprawnić pomoc dla pracowników górnictwa i ich rodzin. 21 grudnia w siedzibie ZZG w Polsce w Katowicach - Andrzej Chwiluk w imieniu Rady Krajowej związku, prezes Bogdan Ćwięk wraz z zastępcą Ryszardem Wyględaczem ze strony Fundacji Rodzin Górniczych oraz Andrzej Mol prezes Fundacji Na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy podpisali się pod umową współpracy dotyczącej skoordynowania wysiłków na rzecz pomocy pracownikom górnictwa i ich rodzinom, szczególnie dotkniętym tragicznymi wypadkami w kopalniach. - Każda ze stron, niezależnie od działalności wynikającej z jej statutowych obowiązków będzie wspierała wysiłki pozostałych partnerów, tak aby zadania przez nich podejmowane mogły być realizowane z możliwą do osiągnięcia efektywnością i obejmowały jak największą grupę ludzi powiedział nam prezes Andrzej Mol. Pole współpracy ma być bardzo szerokie. Będzie obejmować wzajemne wsparcie doraźnych akcji wśród załóg kopalń, np. zbiórek środków finansowych, organizacji aukcji, a dotyczących pomocy dla potrzebujących rodzin, np. dla inwalidów poszkodowanych w tragicznych wypadkach, dla sierot po górnikach na ich edukację i doskonalenie wyjątkowych Na dzisiaj jest to placówka powiatowa, ale wciąż budzi to niesnaski. Radni powiatowi powinni do końca uregulować tą sprawę, ale i inne, z uwzględnieniem jednak podstawowej zasady, że to wszystko ma być dla dobra społeczności powiatu. Po to wybrali nas ludzi, aby interesy mieszkańców były na pierwszym miejscu. - Czy doświadczenie związkowe pomaga w pracy samorządowej? Jako związkowcy mamy stale do czynienia z problematyką pracy i bezrobocia, co również w naszym powiecie i miastach ościennych jest ciągle ogromną bolączką. Od wielu lat jestem przedstawicielem ZZG w Polsce w Radzie Powiatowej OPZZ ds. Zatrudnienia, w której zajmujemy się strategią spraw zatrudnienia, załatwianiem miejsc pracy i organizowaniem giełd pracy oraz rozliczaniem osób odpowiadających w powiecie za sprawy zatrudnieniowe. Związkowa działalność daje ogromne doświadczenie, które przydaje się w konkretnym działaniu. Teraz mając do wyboru kilka komisji w samorządzie powiatowym wiem, że wybiorę np. Komisję Rewizyjną, bo mam doświadczenie w tym względzie w ramach przewodniczenia, już drugą kadencję, Krajowej Komisji Rewizyjnej ZZG w Polsce. - Jak na rozpoczęciu kadencji wygląda sytuacja wpływu na działalność i decyzje w powiecie? Już na samym początku potrafiliśmy znaleźć wspólny język w samorządzie powiatu będzińskiego i odnieść pierwszy sukces. Funkcję starosty pełni człowiek z naszej opcji politycznej. Na 27 radnych jest nas z 8 z SLD. Dzięki takiemu wyborowi starosty będzie nam łatwiej rozwiązywać wiele spraw zgodnie z naszym wyborczym programem. - Dziękuję za rozmowę uzdolnień, na pokrycie wydatków związanych z ratowaniem zdrowia czy życia. Współpraca dotyczyć ma też między innymi pomocy w organizacji wypoczynku letniego dla dzieci, młodzieży i rodzin górniczych, szczególnie kiedy kopalnie z jakimi rodziny te były związane przestały istnieć. Już wcześniej fundacje i związek organizowały wspólnymi siłami wiele akcji, jak choćby letni wypoczynek dla dzieci i rodzin górników poszkodowanych w górniczych wypadkach czy ostatnia akcja zbierania funduszy na pomoc dla chłopca dotkniętego neurologicznym zanikiem mięśni w KWK Budryk. - Taka współpraca daje szansę do większej i lepszej pomocy dla środowiska górniczego, szczególnie zaś dla pracowników i ich rodzin, które zostały dotknięte górniczymi tragediami powiedział nam Andrzej Chwiluk przewodniczący ZZG w Polsce. Związkowcy i szefowie fundacji mają nadzieję, że taka sformalizowana współpraca polepszy pomoc dla poszkodowanych przez los, górniczych rodzin. Dominik Kowalski KRONIKA WYPADKOWA WYPADKOWA Jak informuje Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach 26 listopada w Jastrzębskiej Spółce Węglowej S.A. K.W.K Budryk w Ornontowicach, w szybie II, zginął cieśla szybowy - pracownik firmy KOPEX Przedsiębiorstwo Budowy Szybów S.A. w Bytomiu. Uległ śmiertelnemu wypadkowi podczas wykonywania robót szybowych z pomostu wiszącego znajdującego się w szybie na głębokości ok. 820 m. Szyb II jest szybem wydechowym, w obudowie betonowej, przekroju okrągłym o średnicy 9 m i głębokości 1158 m. W szybie II wykonywane były przez firmę KOPEX Przedsiębiorstwo Budowy Szybów S.A. w Bytomiu roboty przygotowawcze w związku z planowanym czyszczeniem rząpia szybu. W dniu 26 listopada 2010 r. na zmianie C, rozpoczynającej się o godz. 1800, pięcioosobowa brygada szybowa firmy KOPEX PBSz S.A. zatrudniona była do montażu rurociągu sprężonego powietrza Ø 50 mm, po stronie południowo - zachodniej szybu. Prace polegały na montażu rurociągu z górnego piętra pomostu wiszącego. Sukcesywnie wraz z postępem robót montażowych pomost wiszący był przemieszczany w dół. Około godz , podczas wykonywania prac związanych z przygotowaniem do przemieszczenia pomostu wiszącego, znajdującego się na głębokości 820 m, cieśla szybowy przebywający na dolnym piętrze pomostu wiszącego, po stronie południowo - wschodniej szybu, w miejscu pracy nie chronionym przed spadającymi przedmiotami z góry, prawdopodobnie uderzony został w głowę spadającym nawisem solnym, oderwanym od obudowy szybu. Poszkodowany doznał urazu głowy złamania podstawy czaszki. O godzinie lekarz stwierdził zgon poszkodowanego. 1 grudnia o poparzeniu łukiem elektrycznym uległ 32 letni elektromonter oddziału elektrycznego w KWK Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych. Od 13 lat pracujący w górnictwie. Do wypadku doszło w chodniku badawczym w pokładzie 325, na poziomie 530 m. Elektromonter miał między innymi skontrolować instalację elektryczną pompy, urządzenia odpylającego, zasilanej z wyłącznika stycznikowego. Elektromonter zdemontował pokrywę lewej komory przyłączowej wyłącznika bez wyłączenia napięcia. Podczas czynności łączeniowych w tej komorze, spowodował zwarcie na zaciskach przyłączowych obwodu 500 V. W wyniku oddziaływania łuku elektrycznego, będącego następstwem zwarcia, elektromonter doznał oparzeń twarzy i lewej ręki I i II stopnia. Poszkodowany o własnych siłach, w obecności pracowników kopalni, udał się pod szyb i wyjechał na powierzchnię. Po udzieleniu pierwszej pomocy, w przyszybowym punkcie opatrunkowym, lekarz skierował go do szpitala.6 ZZG w Polsce w KWK Bobrek Centrum w Bytomiu. Związkowe rzemiosło w praktyce Z jednej strony dramatyczny spadek zatrudnienia, długa i ciężka droga na miejsce pracy, wysoka temperatura, wilgotność powietrza. Z drugiej boom na bytomski węgiel. Jak z codziennością radzi sobie bytomski ZZG Polsce? dramatycznie zmniejsza się zatrudnienie. Przewodniczący Leszek Piotrowski Bytomskie kopalnie przeżyły dziką restrukturyzację w wyniku czego z siedmiu została jedna. Ostatnie połączenie miało miejsce sześć lat temu. Wówczas ZG Centrum i ZG Bytom III utworzyły KWK Bobrek - Centrum i Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. W momencie utworzenia Bobrek - Centrum załoga liczyła ok. 5 tys. pracowników, którzy wydobywali na dobę 9 tys. ton. Obecnie ludzi fedruje nawet 11,5 tys. ton. Wzrosła wydajność, ale niewspółmiernie do zarobków. W tym roku kolejna kłoda przed kopalnią: autostrada w okolicach węzła piekarskiego, co blokuje wydobycie w tamtym rejonie. Jedynie do końca stycznia można tam fedrować, a ponad 100 mln zł w węglu znów będzie stracone. Kopalnia stara się o przedłużenie koncesji na wydobycie, ale są niespójności z planem zagospodarowania przestrzennego. W zakładzie w bardzo dużym stopniu poszła do przodu mechanizacja, dzięki której odnotowuje się lepszą wydajność. Ludzie z Bytomia potrafią realnie patrzeć na swój los i swoją firmę. Kiedy przed laty urwała się lina szybowa Bolesław górnicy sami, by ratować swoje miejsca pracy, potrafili zrezygnować z zarobków. Górnicy to nie tylko pikiety i palenie opon, ale i troska o kopalnie, która daje chleb mówi nam Leszek Piotrowski - przewodniczący ZZG w Polsce w KWK Bobrek Centrum. Gdyby nie szybka decyzja o ratowaniu kopalni dziś mogłoby nie być już żadnej. Obecny dyrektor kopalni wywodzi się z bytomskiego zakładu i swoją karierę górniczą zaczynał tu jako stażysta. W relacjach związki zawodowe, a dyrekcja choć nie ma lekko nie ma też z góry zaplanowanej negacji jednej ze stron, jest za to dialog i są negocjacje oraz próba polubownego rozwiązania sporu. - Na bieżąco mamy raz w tygodniu spotkania z dyrekcją na których omawiamy podstawowe problemy pracowników, mówimy co nas boli, co doskwiera pracownikom, a drugiej strony słyszymy relacje dyrekcji o sprawach funkcjonowania kopalni, np. o problemach z autostradą, czy braku koncesji. Ostatnio zaś strona 6 na tapecie były problemy zaplecza, parkingów dla pracowników. W czwartkowych spotkaniach biorą udział wszystkie związki zawodowe. Poza tym w pilnych przypadkach ZZG w Polsce interweniuje u dyrekcji natychmiast. Zapraszają również dyrekcje na posiedzenia zarządu związku podczas których poruszają problemy nurtujące całą załogę, jak np. braki materiałowe, na jak długo starczy zasobów węgla?, jak wygląda polityka zatrudnieniowa? W kopalni co diametralnie skraca czas pracy. W wielu miejscach są dodatkowo ograniczenia spowodowane temperaturą i wilgotnością oraz wodą. Z drugiej strony jest duży popyt na ekogroszek i ekomiał. Kopalnia musi wprowadzać ograniczenia i limity sprzedaży. Kiedyś kolejki pojawiały się dopiero przed sezonem, teraz sprzedaż trwa cały rok. Niestety przez lata brak inwestycji sprawił, że teraz kopalnia nie nadąża za zapotrzebowaniem. W zakładzie działa sześć organizacji związkowych związków. spowodowane odejściami na emerytury. W tym roku odeszło 200 osób, a nikt nie ZZG w Polsce liczy 800 członków jest w zamian i reprezentuje prz yjmowany wszystkie grupy Ludzie z Bytomia potrafi ą realnie poza zamiany za zawodowe prazwolnienia dys- patrzeć na swój los i swoją firmę. Kiedy cujące w kopalni cyplinarne. Ko- przed laty urwała się lina szybowa oraz w firmach palnia zatrudni- Bolesław górnicy sami, by ratować powstałych na ła kilkudziesiębazie majątku ciu absolwen- swoje miejsca pracy, potrafili zrezy- kopalnianego. tów, ale jest to gnować z zarobków. Górnicy to nie W spektr um kropla w morzu tylko pikiety i palenie opon, ale i troska zainteresowap o t r z e b. D o nia związku jest o kopalnie, która daje chleb mówi wiele spraw. stanu zatrudnienia według nam Leszek Piotrowski - przewodni- Każ dy wicepte już brakuje czący ZZG w Polsce w KWK Bobrek przewodniczący 60 pracowników. zajmuje się kon Centrum. - Górnika uforkretnymi działamuje się w ciągu mi. I tak Krzyszroku czy dwóch lat, jeśli będzie chciał. tof Szmit zajmuje się sprawami socjalnyosoby z dozoru muszą praktykować ok. mi, wycieczkami i wczasami. Jest również 5 lat. Za chwilę nie będzie kim pracować członkiem Komisji Mieszkaniowych, które i nadzorować. Taka błędna polityka pro- z inicjatywy związki powstały w SRK. wadzi do śmierci górnictwa w Bytomiu - Było to nieodzowne, bo właściciel miał ostrzega przewodniczący Piotrowski. mentalność wysprzedawania wszystkiekopalnia fedruje na dużej przestrzeni, co go, a przecież nie tędy droga. Mieszkania wydłuża drogę dojazdu i dojścia do miejsc były budowane z funduszu zysków byłych pracy. Jest kilka szybów i choć są kolejki kopalń i wówczas powstawały całe osiedla. spalinowe, to nie wszędzie da się dojechać, To z wypracowanych zysków pracowników powstawały, teraz chciałoby się ich oszwa- kopalni, regulaminów funduszu socjalnebić. Dzięki związkom nie udało się sprze- go i sprawami negocjacji w tych firmach. dać tych mieszkań a za to są przez Komisję Z kolei Andrzej Kaczmarski jest skarbnimieszkaniową przydzielane zgodnie z re- kiem i zajmuje się finansami, księgowogulaminem dla byłych pracowników, ale ścią i budżetem. i nowych relacjonuje problem przewodcodziennie biuro ZZG w Polsce w KWK niczący ZZG w Polsce. Od x lat związek Bobrek Centrum zaczyna ożywiać się już organizuje własne Barbórki podczas których od godz. 5.30, kiedy to pracownicy jeszcze wręcza górnicze odznaczenia. W tym roku przed zjazdem na szychtę zgromadziła ona 135 osób. W kalendarz mogą przyjść i porozmawiać oraz zapytać nt. stałych imprez wbiły się już festyny ro- nurtujących ich spraw. - A pytań jest zawsze dzinne na ok. 600 osób. Jest też organi- mnóstwo. Dotyczą niemal każdej sprawy: zowany własny złaz górki z 500 uczestni- np. pomiarów temperatury, zmiany stanokami, jest cała gama wycieczek krajowych wiska pracy, braków w magazynie obuwia i zagranicznych, czy sytuacji awamiędzy innymi Codziennie biuro ZZG w Polsce w KWK ryjnych dotycządo Bułgarii czy cych zdrowia. Tunezji. W tym Bobrek Centrum zaczyna ożywiać Z reguły w ostatni roku związek się już od godz. 5.30, kiedy to pra- czwartek i piątek chce zorgani- cownicy jeszcze przed zjazdem na miesiąca dokozować pracownujemy pomiaru szychtę mogą przyjść i porozmawiać temperatury na nikom wypoczynek w Czar- oraz zapytać nt. nurtujących ich spraw. dole oraz na zanogórze. Drugi - A pytań jest zawsze mnóstwo. Dotyczą kładzie przeróbwiceprzewodniwraz ze niemal każdej sprawy: np. pomiarów czym czący Janusz Kaspołecznym insperek zajmuje temperatury, zmiany stanowiska pracy, spektorem pracy, się problemami braków w magazynie obuwia czy sytu- ze związkami przedstawifirm powstałych acji awaryjnych dotyczących zdrowia. icielami na bazie majątku dyrekcji kopalni. Są jednak przypadki, kiedy następuje zmiana warunków pracy, a informują o nich pracownicy, to wówczas wnosimy o dokonanie pomiaru, organizujemy komisję i zjeżdżamy na dół opisuje codzienną pracę związkową Leszek Piotrowski. Już przed szóstą rano do biura związku przychodzi kilkanaście osób. Chcą dowiedzieć się, czy kopalnia wykona plan, bo nie wiedzą, czy mogą liczyć na nagrodę w styczniu. Inne sprawy, to np. czy są miejsca na sylwestra. - Niekiedy przychodzi cała zmiana, żebyśmy interweniowali, kiedy pojawia się jakiś problem. Ekspresowo organizujemy wówczas spotkanie na sali odpraw i często bywa tak, że po 20 minutach wszyscy nie mają już niedomówień i wiedzą, co mają robić - dotyczy to wielu rzeczy, jak np. pracy w wysokiej temperaturze, czy np. jakości narzędzi. Związek zawodowy stara się nie tylko być blisko pracownika, ale razem z nim i pracodawcą rozmawiać i rozwiązywać wszystkie problemy dotyczące pracy, zarówno te wielkie, jak i te codzienne. Jarosław Bolek Barbórka Festyn Rodzinny ZARZĄD ZWIĄZKU: PIOTROWSKI LESZEK Przewodniczący SZMIT KRZYSZTOF Wiceprzewodniczący KACZMARSKI ANDRZEJ Wiceprzewodniczący KASPEREK JANUSZ Wiceprzewodniczący CZŁONKOWIE ZARZĄDU: JOŃCZYK EWA, PIOTROWSKI JANUSZ, MATYJASEK KAZIMIERZ NOWROT KRZYSZTOF, UZARSKI MAREK, SARNOWSKI KRZYSZTOF BLACHNICKI STANISŁAW, KRZYŻOWSKI DARIUSZ, MIARA DARIUSZ SAWALA ROMUALD, GRUCHMANN KRYSTIAN, GRULA TOMASZ KRZYKAWSKI ANDRZEJ, MARKWICA DARIUSZ, CIELUCH IRENEUSZ FRANCISZCZAK JAN, PIETRZAK ZDZISŁAW, SULENTA MAŁGORZATA SCHMIDT MARIUSZ, STROJEK PIOTR KOMISJA REWIZYJNA: PĘŚKIEWICZ TOMASZ Przewodnicząca GRONOWSKA GRAŻYNA - Wiceprzewodnicząca BARCZAK MARIAN - CZŁONEK BEDNARSKI STANISŁAW - CZŁONEK SZMIT MAREK - CZŁONEK strona 77 Okiem komentatora sportowego Sportowe trofea 2010 Jeżeli wziąć za miarę sukcesu polskiego sportu osiągnięcia w naszej, wciąż narodowej dyscyplinie-piłce nożnej, to zgodnie z naszym ostatnim podsumowaniem pracy Franciszka Smudy i reprezentacji, a także jej fatalnym odzwierciedleniem w najnowszym rankingu FIFA, musielibyśmy stwierdzić, iż nie jest najlepiej. Na szczęście w naszym kraju nie brakuje ludzi, którzy swoją ciężką pracą, wieloma wyrzeczeniami, oraz nierzadko talentem połączonym z odrobiną szczęścia, potrafią sprawić, że jako kibice sportowi możemy czuć się dumni wśród kibiców innych narodów. Sukcesów polskiego sportu, także w tym mijającym 2010 roku jest dużo więcej niż mogłoby się pomieścić w tym niewielkim artykule, dlatego chciałbym przypomnieć tylko te najważniejsze, najbardziej spektakularne oraz te, które odbiły się szerokim echem w całym sportowym świecie. Bez wątpienia należy zacząć od najważniejszej imprezy tego roku, w której uczestniczyliśmy, czyli Igrzysk Zimowych w Vancouver Historyczny sukces polskiej reprezentacji - 6 medali. W tym jeden najcenniejszy - złoty. Upór i determinacja Justyny Kowalczyk w dążeniu do zdobycia tego krążka, po wcześniejszych srebrnym i brązowym, były heroiczne. Jej walka z najgroźniejszą przeciwniczką - Marit Bioergen, w biegu na 30 km i zwycięstwo o centymetry, przejdą do historii sportu. Dwa srebrne medale dorzucił jeszcze genialny Adam Małysz, ikona i żywa legenda skoków narciarskich oraz strona 8 całkiem niespodziewanie brązowy, zaś drużynowo nasze panczenistki. Niesamowitą wytrwałością i nieugiętością w dążeniu do celu wykazał się również Tomasz Gollob, który po wielu latach bycia czołową postacią żużlowego świata osiągnął najważniejszy sportowy sukces - został indywidualnym mistrzem świata. Wprawdzie nie został nim Robert Kubica, ale już sama jego obecność wśród elity kierowców Formuły 1 i sukcesy w postaci miejsc wywalczonych na podium, dają masę satysfakcji miłośnikom sportów motorowych. Jeśli chodzi o sporty walki, to pomijając te mniej prestiżowe, jak Judo czy Sumo, także w tym najbardziej popularnym boksie, mamy się czym pochwalić. Krzysztof Diablo Włodarczyk odzyskał w tym roku tytuł mistrza świata organizacji WBC, a w królewskiej kategorii do miana pretendenta numer jeden urasta Tomasz Adamek, który kolejnymi zwycięstwami pewnie zmierza do walki o tytuł z którymś z bezkonkurencyjnych do tej pory braci Kliczko. Może już w marcu? Mistrzów świata mamy także w podnoszeniu ciężarów. W tureckiej Antalyi te tytuły wywalczyli Marcin Dołęga oraz Adrian Zieliński. W królowej sportu lekkoatletyce, także jesteśmy silni. I to dosłownie. Anita Włodarczyk, mimo słabszego całego sezonu, ustanowiła rekord świata w rzucie młotem, Piotr Małachowski zdobył tytuł mistrza Europy w rzucie dyskiem, a nasz mistrz olimpijski - Tomasz Majewski - wicemistrzostwo w pchnięciu kulą. Trzeba jeszcze wspomnieć o Marcinie Lewandowskim - niespodziewanym mistrzu Europy w biegu na 800 m. Kolarstwo? Proszę bardzo. Wprawdzie nie szosowe, bo górskie, ale za to kolejny tytuł mistrzowski Mai Włoszczykowskiej, wywalczony w kanadyjskim Mont Sainte. Jeszcze do niedawna byliśmy prawdziwą potęgą w pływaniu, ostatnio sukcesów w tej dyscyplinie mamy trochę mniej, ale światowy poziom wciąż trzyma Paweł Korzeniowski, który już po raz trzeci z rzędu został mistrzem Europy. W jednej z najbardziej popularnych dyscyplin sportowych na świecie - tenisie, także mamy swoje sukcesy, choć mam wrażenie że w Polsce nie są tak doceniane, jak na to zasługują. Agnieszka Radwańska to wśród kobiet, na dzień dzisiejszy, ścisła czołówka, a nasz eksportowy debel Frystenberg Matkowski święci triumfy na miarę osiągnięć Wojciecha Fibaka. Brakuje już miejsca, by wspomnieć o wioślarstwie, kajakarstwie, wciąż będących w czołówce światowej siatkarzach i siatkarkach i wszystkich pozostałych, którzy bez wątpienia zasłużyli sobie na to, by o nich napisać. Na koniec wróćmy jednak jeszcze do piłki nożnej. Nasze kluby grają tak słabo, że w ostatnich latach samo uczestnictwo w europejskich pucharach (po przejściu rund eliminacyjnych) stało się dla nas takim małym sukcesikiem. Dlatego numer, jaki nam wkręcił Lech Poznań w Lidze Europejskiej może niektórych kibiców piłkarskich, jakże spragnionych sukcesów w tej dyscyplinie, doprowadzić do euforii. Wygrana z finansowym potentatem, Menchesterem City, i awans do kolejnej fazy rozgrywek kosztem legendarnego Juwentusu, to prawdziwy piłkarski cud. Może trochę przesadzam, bo więcej tu było po prostu zwykłego szczęścia i sprzyjających zbiegów okoliczności (szczególnie w dwumeczu z włoskim gigantem - chociażby wspomnieć nietypową aurę, która zdecydowanie sprzyjała nam, a przeszkadzała lepiej technicznie wyszkolonym przeciwnikom), niż boskiej interwencji, ale nie można naszym piłkarzom odmówić także ambicji i determinacji, oraz niewątpliwego talentu. Brawo! W sporcie jak w życiu - do sukcesu potrzeba odrobiny szczęścia. Tomasz Kocyba8 Związek Zawodowy Górników w Polsce jest jedną z największych organizacji związkowych w branży górniczej, a jednocześnie w pełni demokratyczną. Ma takie struktury organizacyjne, iż mimo, że jest organizacją jednolitą - to każda podstawowa organizacja posiada osobowość prawną, co w pełni pozwala członkom naszego związku być wybieranym i samemu wybierać przedstawicieli do poszczególnych władz. Już działając w podstawowej komórce naszego związku, tj. w organizacji oddziałowej lub wydziałowej, a następnie poprzez organizację zakładową lub międzyzakładową mamy, jako członkowie wpływ na kierunki działania tej organizacji. Razem ustalamy jej program działania i kierunki przeznaczenia środków finansowych, a następnie możemy w pełni kontrolować realizację tych założeń. Możemy w każdej chwili zwrócić się do Rady Krajowej ZZG w Polsce z wszelkimi uwagami i propozycjami działań w celu poprawy warunków pracy i płacy naszych załóg, jak również wskazać kierunki działań socjalnych i wypoczynkowych dla naszych członków i ich rodzin. Jeżeli wykażesz aktywność i poświęcisz część swojego wolnego czasu na działalność związkową, to nasza organizacja umożliwi Ci działanie w różnych komisjach dla dobra całej załogi Twojego zakładu, wykorzystując Twoje umiejętności, co na pewno przyniesie Ci później satysfakcję z rozwiązania różnych problemów. Związek Zawodowy Górników w Polsce jest związkiem otwartym na wszelkie uwagi i sugestie swoich członków, gdyż tylko w ten sposób, czyli poprzez realizację założeń programu wytyczonego przez tych członków i działając dla ich dobra, może liczyć na ich pomoc w tych działaniach. Możesz działać na każdym szczeblu swojego ZZG w Polsce. Porozmawiaj ze swoim przewodniczącym, jaką widzi dla Ciebie rolę w związkach. Wspólnie opracujecie plan działania, aby nasz związek był największy i najlepszy. Marketing ZZGwP Ul. Związkowa Będziesz mógł decydować o działaniach Twojego Związku 10 najważniejszych powodów dla których warto być członkiem Związku Zawodowego Górników w Polsce. 1. Jesteśmy jedną z największych organizacji związkowych w branży górniczej. Jesteśmy organizacją, która będzie Cię reprezentować na szczeblu krajowym (zakładu, pracodawcy, właściciela) oraz międzynarodowych europejskich struktur. 2. Jesteśmy organizacją reprezentatywną zgodnie z ustawą o Związkach Zawodowych, co powoduje, że pracodawca musi się liczyć z naszym zdaniem. 3. Będziesz mógł decydować o działaniach Twojego związku. 4. Będziesz mógł korzystać z samopomocy związkowej. W ciężkich chwilach nie zostaniesz sam, zawsze możesz na nas liczyć. 5. Szybko i skutecznie egzekwujemy Twoje prawa. Opiniujemy akty prawne. 6. Przedstawiciel naszego działu prawnego pomoże Ci w rozwiązywaniu Twoich konfl iktów z pracodawcą, będzie Cię reprezentować w Sądzie Pracy. 7. Masz możliwość skorzystania z bezpłatnych szkoleń, które wykorzystasz nie tylko w pracy. 8. Możesz brać udział w licznych masowych imprezach integracyjnych (m.in. złaz górski, zawody wędkarskie, zawody w strzelaniu, turniej piłki nożnej pod ziemią w Wieliczce). 9. Będziesz mógł korzystać z różnych form wypoczynku dla pracowników i rodzin. 10. Będziesz miał dostęp do prasy górniczej: dwutygodnik Górnik oraz portali informacyjnych: hajerfakty. pl a także zzg.org.pl, i zakładowych, poprzez które będziesz na bieżąco informowany o sprawach związanych z całą branżą górniczą, Twoim zakładem pracy i na ich łamach będziesz mógł przedstawić swoje opinie i spostrzeżenia. Związkowe akty prawne Zbiór aktów prawnych, których znajomość jest obowiązkowa dla każdego odpowiedzialnego związkowca (wszystkie akty prawne znajdują się na stronach Internetowego Systemu Informacji Prawnej Sejmu RP): Co związkowiec musi znać: 1. Kodeks pracy 2. Ustawa o związkach zawodowych 3. Ustawa o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji Co związkowiec powinien znać: 1. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej 2. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych 3. Ustawa o społecznej inspekcji pracy 4. Ustawa o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych 5. Ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników Inne ważne regulacje prawne: 1. Ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy 2. Ustawa o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy 3. Ustawa o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkich komisjach dialogu społecznego 4. Ustawa o samorządzie załogi przedsiębiorstwa państwowego 5. Ustawa o europejskich radach zakładowych 6. Ustawa o europejskim zgrupowaniu interesów gospodarczych i spółce europejskiej 7. Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę 8. Ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy Warto także zapoznać się w wolnej chwili z Konwencjami i Zaleceniami Międzynarodowej Organizacji Pracy - można je znaleźć, obok innych dokumentów ustalających międzynarodowe standardy pracy. Sprawy wewnątrzzwiązkowe Z programu ZZG w Polsce (6) Kierownictwo organizacji powinno niezwłocznie wypracować metody analiz skuteczności i efektywności podejmowanych działań wraz ze sposobami formułowania wniosków i sposobów ich wdrażania. Również przydatnym byłoby stworzenie przez władze statutowe związku mechanizmu pomiaru rezultatów twardych i miękkich działania organizacji. Koniecznym jest, żeby struktura organizacyjna Związku zapewniała realizację zadań statutowych. Większa konsolidacja Związku to nasz kolejny cel. Do jego realizacji niezbędne jest, aby władze statutowe podjęły działania zmierzające do powołania Międzyzakładowych Organizacji Związkowych, grupujących niewielkie liczebnie organizacje zakładowe. ZZG w Polsce potrzebuje zawodowej kadry związkowej. Profesjonalizacja zarządzania naszą organizacją jest nie tylko wymogiem czasów i funkcjonowania w ramach struktur europejskich, ale dobrem ogólnym, które poprawi jej działanie. Dlatego stawiamy na rozwój naszych członków poprzez wykształcenie, które pomoże zrealizować ten cel. Profesjonalna kadra poza tym, że usprawni działania całej organizacji, to na pewno będzie też pomocna w rozwiązywaniu bieżących problemów pracowniczych. Wobec tego wyzwania chcemy opracować i wdrożyć zasady umożliwiające działaczom zawodowym stabilizację zawodową oraz ochronę prawną. Istotnym wyzwaniem jest również sprawa komunikacji w ramach Związku. Mamy do dyspozycji coraz więcej nowoczesnych narzędzi, które mogą w tym względzie pomóc. Dlatego warto podjąć starania, aby nasza organizacja zaczęła działać sprawniej dzięki takim urządzeniom jak sieć internetowa oraz poczta elektroniczna. Istnienie strony www. ZZG w Polsce już przynosi efekty. Organizacje zakładowe również powinny starać się o przekaz informacji za pośrednictwem tego medium. Daje to większe możliwości szybkiego reagowania na bieżące wydarzenia oraz co bardzo ważne nagłaśnia sprawy związkowe w przestrzeni publicznej. strona 99 Dlaczego ZUS odmawia mi przeliczenia emerytury górniczej? W bieżącym roku ukończyłem wiek 55 lat, na emeryturze górniczej jestem od 5 lat, kiedy to przyznano mi emeryturę górniczą po 5 letnim urlopie górniczym. Zwróciłem się do ZUS-u o przeliczenie mojej emerytury z uwagi na fakt, że taka przysługuje po ukończeniu wieku 55 lat. Otrzymałem negatywną decyzję, z której wynika, że posiadam staż pracy górniczej w wymiarze 20 lat, a więc brak jest podstaw do przyznania prawa do emerytury po ukończeniu wieku 55 lat. Jak to jest, przecież przechodząc na emeryturę udowodniłem, że mam 25 lat pracy górniczej łącznie z urlopem górniczym? Z.M.- Bytom O przyznanie emerytury górniczej po ukończeniu wieku 55 lat zwrócił się Pan w bieżącym roku, a więc Pana prawo należy rozpatrywać w oparciu o postanowienia obowiązujące obecnie. Problem ten regulują postanowienia art. 50a ust.1 tj. 1. Górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki: 2. ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej, co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej określonej w art. 50c ust.1; 3. nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego albo złożył wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa. Przypominamy, że od r nie obowiązują już postanowienia art. 36, które określały, jakie zatrudnienie uważa się za pracę górniczą oraz ust. 2 który określał że : 2. Na równi z okresami pracy górniczej określonej w ust.1 traktuje się okres urlopu górniczego do 5 lat oraz świadczenia górniczego do 3 lat, przewidzianych w odrębnych przepisach. Oznacza to, że organ rentowy przyznając Panu wcześniej emeryturę z uwzględnieniem okresu urlopu górniczego zastosował postanowienia uchylonego art. 36. Obecnie PORADY PRAWNE postanowienia art. 50 a nie pozwalają na doliczenie innego okresu do pracy górniczej poza okresem równorzędnym z pracą górniczą do której nie zalicza się okresu urlopu górniczego. Tak więc decyzja organu rentowego odmawiająca Panu prawa do emerytury jest zgodna z obowiązującymi przepisami. Kiedy będę mógł przejść na emeryturę? W wrześniu 2010 roku ukończyłem 50 lat. Posiadam dosyć długi okres pracy górniczej oraz pracy na powierzchni. Zaczynam się zastanawiać, kiedy będę mógł ubiegać się o prawo do emerytury i jakiej? Oto przebieg mojej pracy: r. do r. młodszy monter, powierzchnia r. do r. - młodszy monter, po ziemią r. do r. - górnik, pod ziemią r. do r.- zwrotniczy PKP r. do r. - górnik, pod ziemią r. do r. - robotnik na powierzchni, załad. materiałów na dół r. do r. - ślusarz szybowy pod ziemią Informuję, że dalej pracuję pod ziemią. Kiedy zacząłem pracować na dole od r na zwolnieniu lekarskim byłem 284 dni, posiadam natomiast 1150 dniówek półtorakrotnych. B.K. Pszów Z przedstawionego przebiegu pracy wynika, że na dzień r. posiada Pan staż pracy (okresy składkowe i nieskładkowe) w wymiarze 32 lat 2 miesięcy 26 dni, w tym 23 lata 3 miesiące 20 dni pracy górniczej łącznie dniówkami półtora krotnymi. Po odjęciu absencji chorobowej, legitymuje się Pan stażem pracy górniczej w wymiarze 22 lat 6 miesięcy 11 dni. Oznacza to, że o prawo do emerytury górniczej będzie Pan mógł ubiegać się po dopracowaniu brakującego okresu do pełnych 25 lat pracy górniczej. Jeśli stan zdrowia nie pozwoli Panu na dopracowanie do brakujących 25 lat pracy górniczej, o prawo do emerytury będzie Pan mógł ubiegać się dopiero po ukończeniu wieku 60 lat na podstawie postanowień art. 11 ustawy z dnia r. o emeryturach pomostowych, która będzie wypłacana do dnia osiągnięcia wieku emerytalnego, tj. do wieku 65 lat, a następnie zostanie ustalona emerytura na podstawie art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. W Pana przypadku nie można przyznać emerytury na podstawie postanowień art. 184 ustawy tj. poprzez skracanie wieku emerytalnego o 6 miesięcy za każdy rok pracy górniczej, bowiem w dniu wejścia w życie omawianej ustawy tj. w dniu r. nie posiadał Pan, co najmniej 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Czy po ukończeniu wieku 50 lat mogę ubiegać się o emeryturę górniczą? Posiadam 23 letni staż pracy górniczej wykonywanej pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Dodatkowo posiadam 3600 dniówek półtora krotnych. W bieżącym roku ukończyłem 50 lat życia. Czy będę mógł ubiegać się o prawo do emerytury górniczej, jeśli nie to kiedy? Dodatkowo informuję że od 1991r posiadam bardzo małą absencję chorobową. Od 2 lat pełnię funkcję Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy. Żory Stwierdzamy, że po przeliczeniu dniówek półtorakrotnych posiada Pan łącznie 29 lat 9 miesięcy i 15dni pracy górniczej. Ten staż pracy po odjęciu absencji chorobowej po dniu 14 listopada 1991r pozwoli Panu ubiegać się o emeryturę górniczą w każdej chwili. Przypominamy, że aktualnie w Sejmie RP trwają prace nad ustawą o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS, którą ma zostać wprowadzona między innymi zasada zobowiązująca ubezpieczonych do rozwiązania stosunku pracy przed przejściem na emeryturę. Czy po ukończeniu wieku 50 lat będę mógł przejść na emeryturę? W październiku 2011 r. będę miał 25 lat pracy pod ziemią, a w lutym 2012 r. skończę 50 lat życia. Moje pytanie dotyczy odróbki L-4. Zaznaczam, że mam przepracowane około 6000 dniówek przodkowych. M.F. Zgodnie z postanowieniami art. 50a ust.2 ustawy emeryturach i rentach z FUS: Wiek emerytalny wymagany od pracowników: kobiet mających co najmniej 20 lat, a mężczyzn co najmniej 25 lat pracy górniczej i równorzędnej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust.1, wynosi 50 lat. W piśmie swoim stwierdza Pan, że posiada aż 6000 dniówek przodkowych półtorakrotnych. W tym stanie rzeczy ta ilość dniówek przodkowych powoduje doliczenie do faktycznych lat pracy górniczej 11 lat 4 miesiące pracy górniczej. Oznacza to, że nawet gdyby Pan chorował 10 lat to i tak nabędzie Pan prawo do emerytury górniczej, gdyż wtedy udokumentowałby Pan co najmniej 15 lat pracy górniczej i 11 lat wynikających z przeliczenia dniówek przodkowych, co razem pozwoliłoby Pan udokumentować wymagane 25 lat pracy górniczej i równorzędnej. Tak więc po ukończeniu wieku 50 lat będzie Pan mógł ubiegać się o prawo do emerytury górniczej. Porad udziela: Józef Solich. strona 1010 Uśmiechnij się Postanowienie noworoczne 2007: Nie pozwolę, by szef rozstawiał mnie po kątach. 2008: Nie pozwolę, by mój sadystyczny szef doprowadził mnie do myśli samobójczych. 2009: Będę twardy i nie dam mojemu szefowi szydzić ze mnie przy współpracownikach. 2010: Opowiem o szefie mojemu psychiatrze. Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie. - Panie dyrektorze - wita go sekretarka - mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą. - To najpierw ta zła. - Niestety, od dwóch tygodni nie jest pan już dyrektorem. - A ta dobra wiadomość? - Będziemy mieli dziecko! Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy... - Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy? - Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuje jedno oko trzeba będzie przymknąć. Wraca Masztalski do domu zawiany, otwiera drzwi i widzi teściową stojącą w drzwiach z miotłą. Zdziwiony pyta: - Eee trr... mam... mamusia to zamiata czy odlatuje? Dzieci śmieją się, wygłupiają, hałasują... - Cisza! - krzyczy pani. - Macie siedzieć tak cicho, żeby było słychać, jak bąk przeleci! Dzieci umilkły. Po dłuższej chwili Alojzik nie wytrzymuje i woła: - No, niech pani wreszcie puści tego bąka. Pani pyta Jasia: - Kiedy odrabiasz lekcje? - Po obiedzie. - To dlaczego dziś masz nieodrobione? - Bo jestem na diecie. Natchniona turystka do bacy: - Wy to jesteście szczęśliwi. Widujecie zaślubiny górskich potoków z obłoczkami, widujecie, jak zachodzące słońce wypija czerń całego dnia, jak blady księżyc topi się w bezdennych mgłach... - Wszystko to widywałem, panieneczko, ale teraz już nie pije. Generałowi narodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta: - I jak wygląda?! Na to adiutant: - Jest bardzo śliczny Podobny do Pana generała. - Podać więcej szczegółów! - Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę. Żona górnika poleca Składniki: Biszkopt 6 jaj 1 szklanka cukru ¼ szklanki mąki ziemniaczanej 1 łyżeczka proszku do pieczenia 2 łyżki kakao Masa pomarańczowa 1 litr soku pomarańczowego 3 budynie śmietankowe 6 łyżek cukru 3 paczki pomarańczowych delicji szampańskich Wykonanie: Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywno z dodatkiem połowy cukru. Żółtka utrzeć na puch z resztą cukru i utrzeć z białkami. Obie mąki zmieszać z proszkiem do pieczenia i kakao, przesiać do masy jajecznej. Wlać do foremki i piec. Ostudzić. Masa: Budynie wymieszać ze szklanką soku pomarańczowego. Resztę soku zagotować z cukrem. Ugotować budyń. Gorący wlać na biszkopt. Na masę ułożyć delicje czekoladą do góry. Galaretkę rozrobić w szklance wody. Śmietanę ubić, pod koniec dodać tężejącą galaretkę. Pianę wyłożyć na delicje. Na wierzch posypać startą na tarce gorzką czekoladą. Zamiast smaku pomarańczowego można użyć dowolnego, zmieniając odpowiednio delicje, sok i galaretkę. SUDOKU Pianka pomarańczowa ½ litra śmietanki kremówki 1 galaretka pomarańczowa 1 gorzka czekolada SMACZNEGO!!!!! Uzupełnij puste pola cyframi od 1 do 9. Każdy wiersz, kolumna oraz kwadrat planszy musi zostać uzupełniony wszystkimi cyframi od 1 do 9. Każda cyfra może być wstawiona tylko raz wdanym wierszu, kolumnie i kwadracie planszy. Miłej zabawy POMARAŃCZOWA POKUSA Kolejne liczby umieszczone w prawym dolnym rogu utworzą hasło. Wśród Czytelników, którzy prawidłowo je rozwiążą rozlosujemy atrakcyjne nagrody rzeczowe. Rozwiązania należy przesłać pocztą lub em do redakcji: Górnika, Katowice, Plac Grunwaldzki Rozwiązania krzyżówki można nadsyłać do 10 stycznia. Zapraszamy do zabawy! POZIOMO 1. dawniej zwany fermentem; 6. twórca słynnej kostki; 9. mityczna tkaczka zamieniona w pająka; 10. gulgocze na podwórku; 11. jednostka masy brylantów; 12. północnoamerykańscy Indianie; 13. Christie, autorka kryminałów; 16. tańcowała z igłą; 19. skrzydło szyku wojskowego; 21. trafia się ślepej kurze; 22. nie pasuje do karety; 23. miejsce niemieckiej ofensywy pod koniec 1944 r.; 24. wypadek na szosie; 27. meta słynnego rajdu; 30. miejsce pracy urzędnika; 33. gromkie po występie; 34. godło Indian; 35. potrawa z surowego mięsa; 36. rosyjski konstruktor samolotów; 37. brat Mojżesza; 38. całuje panie na ekranie; PIONOWO 1. tarcza Zeusa; 2. drzazga pod paznokciem; 3. imię Konopnickiej; 4. borówka, czernica; 5. satelita Saturna; 6. ludojad z oceanu; 7. płaskie nakrycie głowy; 8. słodka potrawa wigilijna; 14. muzeum z kolekcją dzieł sztuki; 15. lichy wyrób; 17. rzeka na terenie Chin i Birmy o dł km; 18. znawca dzieł sztuki; 20. kosmetyk do policzków; 25. dobrze zbudowany sportowiec; 26. siedlisko hazardu; 27. w oponie; 28. sienny u alergika; 29. Polański lub Wilhelmi; 30. toczy się na polu; 31. kąpielisko nad Bałtykiem; 32. duży statek morski; Hasło krzyżówki z Górnika nr 22 brzmiało Głowica rurowa. Nagrody wylosowali: Piotr Lapczyk z Żor i Marcelina Tyla z Katowic. Gratulujemy. Nagrody prześlemy pocztą. strona 1111 Pod patronatem Górnika Turniej charytatywny Koledzy związkowcy chcą pomóc Mateuszowi, który w wypadku w kopalni stracił nogę. 30 stycznia organizują specjalny Turniej Charytatywny Barbórka Cup Honorowy patronat nad imprezą objął Andrzej Chwiluk przewodniczący ZZG w Polsce. Do tragicznego wypadku, któremu uległ Mateusz Goczał 24 letni, młodszy górnik pracujący w górnictwie od 2,5 roku, doszło 25 października 2010r ok. godz w KWK Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła w Mysłowicach. Według informacji Wyższego Urzędu Górniczego wypadek zaistniał w chodniku kamiennym II, na poziomie 665 m, w rejonie stacji materiałowej SM-1a kolejki podwieszonej spalinowej. Na spągu ułożone zostały dwa tory ( północny i południowy ) połączone rozjazdem torowym. Nad torami zabudowane były dwa tory kolejki podwieszanej z napędem własnym spalinowym. - W dniu wypadku na zmianie B, trwającej od godziny 1200, sztygar zmianowy oddziału zbrojeniowo-likwidacyjnego skierował dwóch młodszych górników, wyznaczając wśród nich przodowego, do stacji materiałowej w chodniku kamiennym II czytamy w WUG-owskim opisie. Zadaniem zespołu był przeładunek materiałów, z jednostek kołowych na kolejkę podwieszoną i ich transport do rejonu ściany 559 w pokładzie 510. Na stacji znajdował się zestaw transportowy kolejki, pod którym stały dwa wozy do transportu materiałów (drzewiarki) i trzy platformy transportowe. Jedna z platform strona 12 załadowana była stropnicą sekcji obudowy zmechanizowanej. W tym samym czasie dysponent przewozu skierował do stacji drużynę pociągową, której zadaniem było wykonanie transportu lokomotywą akumulatorową, jednostek transportowych w kierunku szybu. Manewrowy drużyny pociągowej nie wycofał pracowników oddziału zbrojeniowo-likwidacyjnego ze stacji materiałowej i zezwolił maszyniście lokomotywy na wykonywanie manewrów. W wyniku czego dwa wozy do transportu materiałów i jedna z platform, przemieściły się w kierunku platformy załadowanej stropnicą obudowy zmechanizowanej, przy której pracowali górnicy. Górnik przodowy, który stał na torze południowym, został uderzony przemieszczającymi się jednostkami, a jego noga została dociśnięta platformą transportową do stropnicy sekcji obudowy zmechanizowanej. Przodowy doznał złamania otwartego podudzia prawego z urazem zmiażdżeniowym. Poszkodowanemu udzielono pierwszej pomocy i przetransportowano pociągiem sanitarnym pod szyb Piotr, a następnie na powierzchnię, skąd został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu. Po wykonaniu badań przeprowadzono amputację prawej nogi. Tyle urzędowy zapis tragedii jednego człowieka, Mateusza Goczał, który teraz potrzebuje specjalnej kosztownej protezy, która pozwoliłaby mu normalnie żyć. Koledzy z którymi grał w Śląskiej Lidze Górniczej postanowili zorganizować turniej charytatywny, by wesprzeć kolegę i pokazać, że nie jest sam w tych trudnych chwilach. W Barbórka CUP 2010 w mysłowickim MOSiR-e na osiedlu Bończyka weźmie udział 10 drużyn. Chcemy mu pomóc. Razem chodziliśmy do pracy, razem graliśmy w lidze tłumaczy cele akcji inicjator przedsięwzięcia Sebastian Nowicki. Dlatego nie mogliśmy zostawić go samemu sobie. Mateusz jest wysportowany, grał w nogę, chodził na siłownię, teraz nagle to wszystko zostało przerwane. Czeka go proteza i długotrwała rehabilitacja. Za kilka miesięcy ma być ojcem. Nie poddaje się, nie chce być kaleką na wózku, jak najszybciej chce normalnie żyć tłumaczy Nowicki. Chcemy mu pokazać, ale i innym, że w takich chwilach trzeba być razem. Nie można potrzebującego pozostawiać bez wsparcia. Swój udział w turnieju zadeklarowały drużyny związkowe z ZZG w Polsce z kopalni Mysłowice-Wesoła, Wieczorek, Pokój oraz z ZZRG z kopalni Wieczorek, Staszic i Solidarność Mysłowice, Sierpień 80 z KWK Wujek, Maszyniści Wyciągowi ze Staszica i Kadra z KWK Pokój. Jedno miejsce czeka wciąż na chętnego. W trakcie turnieju, jak zapowiada Nowicki będą licytowane koszulki z podpisami zawodników śląskich drużyn: GKS Katowice, Ruch Chorzów i Górnik Zabrze. Będą również rozprowadzane specjalne kalendarze cegiełki. Zebrane funduszy zostaną przekazane na pomoc koledze. Również część wpisowego drużyn uczestniczących w turnieju zostanie przekazana na poszkodowanego w wypadku. Swoją pomoc zadeklarowała również Fundacja Na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy. Przewodniczący Rady Fundacji Marek Gaik poinformował Górnika, że Fundacja w razie konieczności pomoże mu w procesie rehabilitacji, która będzie niezbędna. Jesteśmy, by pomagać w takich sytuacjach powiedział Gaik. Honorowy patronat nad turniejem objął przewodniczący ZZG w Polsce - Andrzej Chwiluk, który ufunduje puchary dla najlepszych drużyn. Również nasz dwutygodnik : Górnik patronuje Barbórce CUP Rozgrywki będą odbywać się od godz. 12 w południe do późnych godzin wieczornych. Zapraszamy do odwiedzenia hali MOSiR w Mysłowicach, przy ul. Ks. Norberta Bończyka 32z - 30 stycznia i włączenia się w pomoc dla Mateusza. Jarosław Bolek Pokazać jeszcze
www.gornik.info.pl 1-15 listopad 2010 nr 21 (1897) GAZETA GÓRNICZA nakład do 10 tys egz. cena 1,60 zł
ISSN 0017-226X Ukazuje się od 1897 roku www.gornik.info.pl 1-15 listopad 2010 nr 21 (1897) GAZETA GÓRNICZA nakład do 10 tys egz. cena 1,60 zł Nasza drużyna do samorządu Kilkadziesiąt naszych koleżanek Bardziej szczegółowo Więcej o manifestacji na s.2
166 delegatów poparło Piotra Dudę w głosowaniu na szefa Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. WIĘCEJ» STRONA 3 Nr 43 2010 KATOWICE 27.10.2010 Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Tygodnik bezpłatny ISSN 1732-3940 Bardziej szczegółowo NOWY. Rozmowa na czasie JER ZY PO D S I A D Ł O, prezes Węglokoksu: Powiązanie KHW z naszą firmą byłoby korzystne dla obu podmiotów.
P I S M O S P O Ł E C Z N O Z A W O D O W E Ś R O D O W I S K A G Ó R N I C Z E G O NOWY DWUTYGODNIK Rozmowa na czasie JER ZY PO D S I A D Ł O, prezes Węglokoksu: Powiązanie KHW z naszą firmą byłoby korzystne Bardziej szczegółowo marzec 2015 ZWIĄZEK Branże w Regionie Gdańskim Czwarta władza Pracodawców RP Nie ma dialogu będzie protest ZARZĄDU REGIONU GDAŃSKIEGO
Numer 1 wydano 23 sierpnia 1980 w Stoczni Gdańskiej ISSN 1232-6984 ZARZĄDU REGIONU GDAŃSKIEGO 3(592) marzec 2015 6 RAPORT MAGAZYNU 11 SPOŁECZEŃSTWO 12 ZWIĄZEK Nie ma dialogu będzie protest Czwarta władza Bardziej szczegółowo Wielka demonstracja w ArcelorMittal Poland
7 tylko tylu europosłów odpowiedziało na apel Solidarności w sprawie drugiego pakietu klimatycznoenergetycznego. WIĘCEJ» STRONA 3 Ksenia Ulanowicz: Warto brać sprawy w swoje ręce. Najgorzej jest wtedy, Bardziej szczegółowo NOWY. Rozmowa na czasie. JSW SA: akcja może kosztować 146 zł Gorący debiut
P I S M O S P O Ł E C Z N O Z A W O D O W E Ś R O D O W I S K A G Ó R N I C Z E G O NOWY DWUTYGODNIK Rozmowa na czasie Eugeniusz Małobęcki, dyrektor Zespołu BHP i Szkoleń KHW SA: W ciągu pięciu minut można Bardziej szczegółowo NOWY. Rozmowa na czasie. JSW SA: darmowe akcje dla wszystkich Będą protesty
P I S M O S P O Ł E C Z N O Z A W O D O W E Ś R O D O W I S K A G Ó R N I C Z E G O NOWY DWUTYGODNIK Rozmowa na czasie Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności: Jest recepta na uzdrowienie Bardziej szczegółowo Zdrożeć mają zarówno. Taniej taksówką niż autobusem. 4,34 proc.
4,34 proc. o tyle wzrosną od stycznia płace zasadnicze w fabryce Opla w Gliwicach. WIĘCEJ» STRONA 4 Dominik Kolorz: W obecnej sytuacji te osoby powinny odejść na zasłużone emerytury, dać szansę młodszym Bardziej szczegółowo Łączymy się w smutku i bólu z rodzinami ofiar tragicznego wypadku w kopalni Wujek-Śląsk
G A Z E T A F I R M O W A n r 6 ( 9 ) w r z e s i e ń 2 0 0 9 Łączymy się w smutku i bólu z rodzinami ofiar tragicznego wypadku w kopalni Wujek-Śląsk Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy Kompanii Węglowej Bardziej szczegółowo Dyskryminowani związkowcy pikietowali siedzibę właściciela Biedronek. Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ Solidarność.
5 tylko tyle dni urlopu wystarczy wykorzystać, aby zafundować sobie aż 11- dniowy wypoczynek. WIĘCEJ» STRONA 8 Nr 1 2011 KATOWICE 05.01.2011 Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Tygodnik bezpłatny ISSN 1732-3940 Bardziej szczegółowo ANDRZEJ SZEJNA. AFERA podsłuchowa. Socjaldemokraci KKW SLD UP
SIGMAR GABRIEL ANDRZEJ SZEJNA PAULINA PIECHNA-WIĘCKIEWICZ Zaciskanie pasa nie jest receptą na przyszłość s. 3 AFERA podsłuchowa s. 12 Sprawa Chazana s. 5 Socjaldemokraci KKW SLD UP NR 8 - wrzesień 2014 Bardziej szczegółowo W ArcelorMittal Poland SA uruchomiono procedurę odejść Porozumienie stron na wniosek pracownika. Wolny Związkowiec str. 2 pracę.
Ukazuje się od 15 września 1980 roku ISSN 1505-6724 Pismo Niezależnego Samorządnego Nr 1/2012 (602) Związku Zawodowego HUTA KATOWICE 9 stycznia 2012 ZUS wychodzi naprzeciw uprawnionym do pomostówki ZUS Bardziej szczegółowo POLITYCZNE SAMOBÓJSTWO POSŁÓW
10 proc. o tyle średnio wzrosną ceny w sklepach spożywczych podczas rozgrywek mistrzostw Europy w Polsce WIĘCEJ» STRONA 5 Nr 19 2012 KATOWICE 16.05.2012 Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Tygodnik bezpłatny Bardziej szczegółowo PO PROSTU JEST ŁATWIEJ Według Głównego
350 tys. tyle złotych zarobił prezes Instytutu Transportu Samochodowego, zlecając analizy samemu sobie. WIĘCEJ» STRONA 8 Henryk Grymel: Trzeba oddzielić Pakt Gwarancji Pracowniczych od samego procesu prywatyzacji, Bardziej szczegółowo NASZA SOLIDARNOŚĆ 35 LAT BLISKO LUDZI IV Spotkanie Organizacji Zakładowych NSZZ Solidarność Regionu Gdańskiego
Numer 1 wydano 23 sierpnia 1980 w Stoczni Gdańskiej ISSN 1232-6984 ZARZĄDU REGIONU GDAŃSKIEGO 7/8 (596/597) lipiec/sierpień 2015 8 9 18 ROZMOWA MAGAZYNU WSPOMNIENIA PORADNIK MAGAZYNU Dr Zbigniew Kuźmiuk Bardziej szczegółowo Górnicy zaostrzyli strajk
20 proc. o tyle obniżył sobie pensję król Hiszpanii. Teraz zarabia mniej niż prezes JSW. WIĘCEJ» STRONA 8 Nr 6 2015 KATOWICE 12-18.02.2015 Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność Tygodnik bezpłatny Bardziej szczegółowo REBRANDING: Nowe życie, nowy garnitur MAGAZYN KORPORACYJNY GRUPY KAPITAŁOWEJ WĘGLOKOKS
GRUDZIEŃ 2012 NR 3 (5) MAGAZYN KORPORACYJNY GRUPY KAPITAŁOWEJ WĘGLOKOKS REBRANDING: Nowe życie, nowy garnitur Z POMOC Ą KREML A Władze Rosji ogł osił y plany zwiększenia w ydobycia węgla w najbliższych Bardziej szczegółowo III Europejski Kongres
nr 91 wrzesień/ październik 2013 rok IX Polska dwudziestym piątym członkiem Unii Europejskiej ISSN 1733-6236 III Europejski Kongres Małych i Średnich Przedsiębiorstw W Kongresie uczestniczyli: Antonio Bardziej szczegółowo R&M Industrial Services Polska Sp. z o.o
R&M Industrial Services Polska Sp. z o.o R&M Industrial Services Polska Sp. z o.o. jest spółką działającą w Polsce od 1991 r., do 2002 r. pod nazwą Willich Sp. z o.o. z siedzibą w Krapkowicach. Przedsiębiorstwo Bardziej szczegółowo Związki w PKP Cargo gotowe do konsultacji str. 4 5
NIECH NAS ŁĄCZY HONOR I WIĘŹ ZAWODOWA ISSN 1896 2181 www.zzm.org.pl Nr 1/53 STYCZEŃ 2009 Związki w PKP Cargo gotowe do konsultacji str. 4 5 Przysłowia mądrością narodu Murzyn zrobił swoje, to stare, dziś Bardziej szczegółowo Trzy twarze Chwiluka. Śmierć na sygnale. Fiat bez Pandy, ale z podwyżkami. By nauka nie poszła w las
Trzy twarze Chwiluka Andrzej Chwiluk kojarzony jest mylnie tylko z funkcją szefa Związku Zawodowego Górników w Polsce. Niektórzy też znają jego aktywność polityczną w SLD. Mało kto jednak wie, że to urodzony Bardziej szczegółowo GTF KURIER KRYZYS? BANKOWOŚĆ FRANCZYZA. Dr Marek Gruchelski o polskim górnictwie. Rozmowa o strategii Getin Banku
KURIER GTF MAGAZYN GÓRNOŚLĄSKIEGO TOWARZYSTWA FINANSOWEGO SKĄD TEN KRYZYS? Dr Marek Gruchelski o polskim górnictwie NOWOCZESNA BANKOWOŚĆ Rozmowa o strategii Getin Banku FRANCZYZA JEST WARTA ZACHODU O dobrym Bardziej szczegółowo raport SPORT biznes EFEKTYWNOŚĆ Rynek sponsoringu sportowego: stan obecny i perspektywy
raport SPORT biznes EFEKTYWNOŚĆ Najlepsze praktyki sponsoringu sportowego Korzyści wizerunkowe i komunikacyjne dla firm Rynek sponsoringu sportowego: stan obecny i perspektywy Jakie zmiany czekają polski Bardziej szczegółowo Radlin: bal na Titanicu trwa
Materiał KW Stowarzyszenie Ruch Demokracji Lokalnej Radlin: bal na Titanicu trwa W lipcu Nowiny Wodzisławskie opublikowały raport miesięcznika Wspólnota odnośnie dochodów gmin w Polsce. W dochodach tych Bardziej szczegółowo Kamiński. Emilian. Najważniejszy jest widz. magazyn ludzi biznesu. Waldemar Dąbrowski nigdy nie był po drugiej stronie
magazyn ludzi biznesu I 2015 Cena 9.90 zł (w tym 8% VAT) Waldemar Dąbrowski nigdy nie był po drugiej stronie Leszek Mellibruda wskazuje źródła stresu biznesmena ISSN 2300-0333 Beata Tyszkiewicz, Izabela Bardziej szczegółowo Nr 8/120 SIERPIEŃ 2014
NIECH NAS ŁĄCZY HONOR I WIĘŹ ZAWODOWA ISSN 1896 2181 www.zzm.org.pl Nr 8/120 SIERPIEŃ 2014 2 z drugiej strony Wolność zaczyna się w umysłach czerwca Polacy świętowali 25 lat wolności. Wybory czerwcowe Bardziej szczegółowo Metar veritasstr. 18. Urzędnik na służbie. Japońska sztuka zarządzania. Fenomen Expo Silesia
Strefa magazyn katowickiej specjalnej strefy ekonomicznej wrzesień 2009I issn1644-5163 In vino Metar veritasstr. 18 Urzędnik na służbie Wywiad z Józefem Sebestą, Marszałkiem Województwa Opolskiego. str. Bardziej szczegółowo O BHP W MIKRO I MAŁYCH FIRMACH BUDOWLANYCH. X Walne Zgromadzenie YOL-IS KONGRES CZESKICH BUDOWLANYCH
1 NR 3 (86) 2015 ISNN 1698/5843 3 (86) marzec 2015 r. Nakład: 10 tys. egz. O BHP str. 8-9 W MIKRO I MAŁYCH FIRMACH BUDOWLANYCH Zarząd Krajowy i przewodniczący okręgów o zbliżającym się VIII Kongresie Budowlanych Bardziej szczegółowo 4marca w pociągu z Zakopanego w przedziale
AKADEMICKI PRZEGLĄD SPORTOWY Na okładce: Anna Berezik, ATH Bielsko-Biała, złoty medal w slalomie AMP Foto Michał Szypliński skifoto.pl Pismo Zarządu Głównego AZS Redaktor naczelny: Bartłomiej Korpak Adres Bardziej szczegółowo 2016 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres

References: art. 50
 art. 50
 art. 36
 art. 36
 art. 50
 art. 11
 art. 24
 art. 184
 art. 50
 art. 50