Source: http://prawo.vagla.pl/node/8653
Timestamp: 2018-09-19 23:25:41+00:00

Document:
Accessibility a publiczne materiały audiowizualne | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Tytułem wstępu wypada odesłać do wcześniejszych materiałów na temat dostępności, o których mówiłem w czasie prezentacji we Wrocławiu. W pierwszej kolejności miałem na myśli referat wygłoszony w październiku 2007 roku, w czasie XXIII Jesiennych Spotkań PTI w Wiśle: Dostępność a technologia informacyjna i komunikacyjna (video). Kolejny przyczynek do badań nad prawnymi aspektami dostępności informacji oraz infrastruktury teleinformatycznej państwa to referat wygłoszony w czasie Seminarium Międzyuczelnianego pt. "Problemy badawcze i projektowe informatyzacji państwa". W trakcie tego seminarium mówiłem o tym, że problem dostępności zasobów internetowych (informacyjnych) państwa należy rozpatrywać jako system. Jeśli zaś chodzi o inne materiały, to proponuję artykuł Dostępność polskich witryn administracji publicznej, który ogłosiłem wraz z Władysławem Majewskim, a który ukazał się drukiem jako: "Prosto, przejrzyście i wygodnie", w Raporcie specjalnym Computerworld: IT w sektorze publicznym (kwiecień 2004, str. 16). Wybór tematu wrocławskiego referatu to kontynuacja badań, rozpoczętych w wątku Meta warstwy dla multimediów - co z tym zrobić?.
Nagranie z wczorajszego wystąpienia opublikowałem w serwisie Vimeo:
Referat Piotra Waglowskiego, zaprezentowany podczas konferencji pt. "Wymiar sprawiedliwości i administracja publiczna wobec prawa nowych technologii". Na obejrzenie nagrania Accessibility a publiczne materiały audiowizualne należy przeznaczyć 25 minut.
Chociaż nie jestem administracją publiczną, spróbuję przedstawić poniżej pewien substytut tekstowy tego nagrania.
Poza wyżej przedstawionymi linkami przedstawiłem w trakcie referatu witryny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, ze szczególnym uwzględnieniem działu Multimedia ministerialnej witryny. Wskazywałem na fakt, że materiały multimedialne prezentowane są już na stronach publicznych, ale w Polsce brak jest w takim przypadku podejścia uwzględniającego problematykę dostępności (w tym: dostępności dla osób niepełnosprawnych). Obok witryny MSWiA pokazałem również witrynę Rzecznika Praw Obywatelskich. Redakcja tej witryny również stara się uatrakcyjniać swój serwis materiałami multimedialnymi, jednak również robi to w sposób, który dyskryminuje grupy osób. Można wskazywać takie materiały multimedialne również na innych stronach. Publikuje je: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Sejm RP, a także witryna Prezydenta RP. Temu ostatniemu poświęciłem w trakcie prezentacji nieco więcej miejsca, a to ze względu na wykorzystywanie do publikacji materiałów multimedialnych specjalnie w tym celu założonego profilu w serwisie YouTube (tu rodzi się pytanie o możliwość wykorzystywanie przez organy państwowe tego typu serwisów do realizacji jakichś zadań własnych, głównie na gruncie art 7 Konstytucji RP; por. również Chmura zastąpi pudełka, czyli dlaczego mi ręce opadły, gdy Prezydent RP promuje Google).
Czym jest dostępność? Zaproponowałem następujące rozumienie tego terminu:
Dostępność oznacza, że „użytkownicy” mogą zapoznać się z publikowaną treścią, treść ta jest opublikowana w formie zrozumiałej, mogą uczestniczyć w tworzeniu zasobów, mogą wchodzić z nimi w interakcje.
Tak rozumiana dostępność nie dotyczy wyłącznie treści publikowanej na stronach WWW (w tym: treści multimedialnych). W tym duchu należy rozważać również problem dostępności interfejsów oprogramowania komputerowego, urzędomatów, innych narzędzi interakcji obywatela z urzędem.
W trakcie wystąpienia zwróciłem uwagę na przepisy konstytucyjne, które należy rozważać w trakcie analizowania problematyki zagwarantowania dostępności materiałów audiowizualnych. Tytułem uzupełnienia prezentacji można zatem przywołać te przepisy:
Władze publiczne udzielają osobom niepełnosprawnym pomocy w przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej (art. 69 Konstytucji)
Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów (art. 61)
Władze publiczne zapewniają obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia (art. 70 ust. 4.)
Wolność korzystania z dóbr kultury (art. 73)
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny (art. 32)
To oczywiście nie wszystko. Pod uwagę należy brać również system prawa pracy (przecież w administracji publicznej mogą pracować osoby niepełnosprawne, więc jeśli w administracji publicznej przetwarza się lub w inny sposób wykorzystuje się materiały audiowizualne, to one powinny być przygotowywane w taki sposób, by nie dyskryminować również niepełnosprawnych pracowników). Są też inne normy prawa.
Przywołałem wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO 4442/88/VI), w którym dostrzeżono, że forma publikacji informacji ma znaczenie w ocenie, czy doszło do naruszenie praw człowieka:
Ważnym elementem systemu prawnego mogą okazać się przepisy Traktatu Praw Osób Niepełnosprawnych ONZ. Pisałem o tym traktacie wielokrotnie, m.in. w tekstach Traktat ONZ: prawa niepełnosprawnych w tym dostępność do informacji, Traktat ONZ o ochronie praw osób niepełnosprawnych otwarty do podpisu, czy Przeoczyłem, a Polska już podpisała traktat ONZ. W szczególności ważne będzie dla nas brzmienie art. 9 tego traktatu, ale również - ponieważ mowa o multimediach - definicja pojęcia "Komunikacja":
Komunikacja” oznacza języki, tekst wyświetlany, pismo Braille’a, komunikację dotykową, duży druk, dostępne multimedia, jak również środki przekazu: pisane, słuchowe, wyrażane prostym i zrozumiałym językiem, czytane przez lektora oraz wspomagające i alternatywne sposoby komunikacji, środki i formaty, łącznie z dostępną technologią informacyjną i komunikacyjną;
W ten sposób problematyka dostępności wiąże się również z takimi pojęciami, jak neutralność technologiczna państwa oraz stosowaniem w administracji publicznej otwartych standardów.
Takie standardy wypracowywane są w administracji publicznych różnych krajów. Tu warto odesłać do materiałów rządu holenderskiego, a także powstających w kanadyjskiej prowincji Ontario standardów: Final proposed Accessible Information and Communications Standard.
Odnotowałem również takie przykłady dostrzegania problemów publikacji multimediów, jak w przypadku rządu Wielkiej Brytanii (przykład publikacji video na stronach serwisu direct.gov.uk) lub w USA (przykład materiałów na temat accessibility w ramach witryny parków narodowych - Harpers Ferry Center: Accessibility, Frequently Asked Questions: Accessibility & Audiovisual Media).
Jeśli mówimy o dostępności multimediów, to należy poznać takie techniki zwiększania dostępności materiałów audiowizualnych, jak stosowanie audiodeskrypcji oraz stosowanie napisów:
Audiodeskrypcja [AD] - słowny opis obrazów i treści wizualnych, umożliwiający osobom niewidomym i słabowidzącym zrozumienie i korzystanie z informacji, które z różnych względów mogą być dla nich niedostępne.
Napisy pozwalają osobom niesłyszącym zapoznać się z dialogami oraz komentarzem lektora
Jako przykład stosowania audiodeskrypcji w trakcie referatu zaprezentowałem promocyjny (i wielokrotnie nagradzany) klip BBC, który jest opublikowany w serwisie YouTube: BBC Audio Description Promo (Clearcut Sound Studios Ltd). Klip promuje serwis www.bbc.co.uk/reception/. Nie pokazałem zaś "krwawego" przykładu zastosowania audiodeskrypcji, ale jeśli ktoś miałby ochotę, to może znaleźć go we fragmencie filmu Revenge of the Vampire Motorcycle - with Audio Description (to jest właśnie ten film, w którym występuje obcięta głowa).
Tytułem uzupełnienia warto odnotować, że w Polsce działa Fundacja Audiodeskrypcja, która prowadzi serwis audiodeskrypcja.pl. Fundacja ta przygląda się obecnie nowej cyfrowej platformy satelitarnej TVP. W korespondencji z przedstawicielem fundacji przeczytałem niedawno:
Wygląda na to, że TVP posiadać będzie już techniczne możliwości na udostępnianie np. seriali z audiodeskrypcją, napisami lub językiem migowym. Wystarczy jedynie udostępnić takie materiały i umożliwić poprzez odpowiednio skonstruowane odbiorniki/ dekodery osobom z niepełnosprawnością wzroku i słuchu przełączanie się pomiędzy odpowiednimi ścieżkami z audycją. W Dyrektywie 2007/65/WE jest mowa także o łatwym menu - ciekawe czy producenci sprzętu wiedzą o tym i mają jakieś gotowe, opracowane rozwiązania.
A telewizja publiczna ma przecież realizować misję publiczną, więc analiza jej dostępności jest chyba sprawą ważną.
W trakcie prezentowania referatu wskazałem wreszcie na standard dostępności organizacji The World Wide Web Consortium (W3C), a więc Web Content Accessibility Guidelines w wersji 2.0 z grudnia 2008 roku. Tam zwłaszcza należy zwrócić uwagę na Guideline 1.2 Time-based Media: Provide alternatives for time-based media.
Jednocześnie wskazałem na omawiane w trakcie konferencji projekty, np. projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, dotyczący protokołu elektronicznego. Pisałem o tym wczoraj, w tekście Projekt noweli KPC - elektroniczny protokół z jawnego posiedzenia sądu. Jeśli przebieg posiedzenia jawnego "utrwala się za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk", to pojawia się pytanie o transkrypcję, audiodeskrypcję lub napisy (czyli elementy dostępności, mające zapewnić równe traktowanie zarówno osób niewidomych, jak i niesłyszących). Po moim konferencyjnym wystąpieniu prof. dr hab. Jacek Gołaczyński z CBKE stwierdził, że jest coś na rzeczy i przyjrzą się tematowi w toku dalszych prac nad projektem.
Jeśli dokonamy ratyfikacji Traktatu ONZ, to jego przepisy uzupełnią już istniejące w polskim porządku prawnym przepisy związane ze stosowaniem multimediów. W szczególności uzupełnia one przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, wśród których można wymienić art. 7 ustawy ("Udostępnianie informacji publicznych następuje w drodze (...) materiałów, w tym audiowizualnych i teleinformatycznych, dokumentujących te posiedzenia) oraz art 18 i 19 ustawy ("W miarę potrzeby zapewnia się transmisję audiowizualną lub teleinformatyczną z posiedzeń organów", "Organy, o których mowa w art. 18 ust. 1 i 2, sporządzają i udostępniają protokoły lub stenogramy swoich obrad, chyba że sporządzą i udostępnią materiały audiowizualne lub teleinformatyczne rejestrujące w pełni te obrady"). Ważnym przepisem jest tu art 14 ustawy, zgodnie z którym dziś:
Czy przepis w tym brzmieniu spełnia standardy niedyskryminacji osób ze względu na niepełnosprawność? To pytanie pozostawiam otwarte. Trwają jednak prace koncepcyjne, związane z ewentualnym dostosowaniem polskich przepisów do norm Traktatu ONZ. Tu pragnę wskazać opracowanie pt. Czarna Księga Dyskryminacji - Polska droga do Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych ONZ. Opracowanie to przygotowano w ramach prac Fundacji Instytut Rozwoju Regionalnego oraz Polskiego Forum Osób Niepełnosprawnych.
Tymczasem odbyło się już wiele przetargów, a zamówienia składane w procedurze zamówień publicznych nie uwzględniały konieczności zapewnienia pełnego odpowiednika tekstowego tworzonych, przechowywanych i udostępnianych materiałów audiowizualnych (pokazałem to na przykładzie Załącznika nr 5 do SIWZ w postępowaniu BDG-III-3820-28/08 (PDF), w którym znalazły się "Szczegółowe wymagane minimalne parametry techniczne systemu" do wizyjnej i fonicznej rejestracji rozpraw sądowych, pozwalających na przeprowadzenie wideokonferencji).
Oczywiście ktoś może zadać pytanie: czy państwo polskie stać na to, by nie dyskryminować grup osób ze względu na niepełnosprawność? Można to pytanie odwrócić: czy stać nas na to, by wielokrotnie przeprowadzać postępowania o zamówienia publiczne, by naprawiać wcześniej zamawiane, dyskryminacyjne systemy teleinformatyczne (w tym takie, które związane są z materiałami audiowizualnymi)? Może warto tak zrobić, by zamawiać je od razu dobrze?
Chętnie poznam Państwa komentarze do przedstawionego referatu. Jak zapowiedziano: inne wystąpienia z konferencji pt. "Wymiar sprawiedliwości i administracja publiczna wobec prawa nowych technologii" będą udostępnione na stronach Centrum Badań Problemów Prawnych i Ekonomicznych Komunikacji Elektronicznej. Ich opracowanie musi jednak zająć nieco czasu.
« Co słychać w kulturze w erze cyfrowej? | O nowym krążku Chip-a »
Cz, 2009-09-24 16:14 by Piotr R. (niezweryfikowany)
Pomijasz moim zdaniem bardzo ważny aspekt accessibility.
Te dodatkowe warstwy tekstowe gdyby były zsynchronizowane z materiałem audiowizualnym mogłyby zwiększyć ich dostępność także dla osób całkowicie sprawnych przede wszystkim poprzez umożliwienie przeszukiwania treści.
Wyobraź sobie, że będąc w podróży chciałbyś śledzić obrady jakiejś komisji mając pod ręką tylko komórkę z drogim planem danych.
Nie tylko mógłbyś szybko wyszukać interesujące Cię fragmenty ale i zapoznać się z nimi po znacząco niższych kosztach np. wyłącznie z transkrypcją albo pobrać tylko ciekawe fragmenty w formie audiowizualnej.
Albo wyobraź sobie automatyczny agregator treści audiowizualnych np. miks wypowiedzi jakiegoś polityka na dany temat.
nie pominąłem w trakcie wystąpienia
Cz, 2009-09-24 16:20 by VaGla
Może istotnie nie napisałem już o tym w powyższym tekście dodatkowym, ale nie zapomniałem o tym wspomnieć w trakcie wystąpienia, mianowicie wspomniałem we Wrocławiu o tym, że dostępność "dla osób niepełnosprawnych" w istocie jest z pożytkiem dla wszystkich.
miks wypowiedzi polityka na dany temat
Pt, 2009-09-25 12:23 by Anna Kuliberda (niezweryfikowany)
W Wielkiej Brytanii mają taką stronę dla parlamentów-prowadzoną przez fundację My Society:
można przeszukiwać wypowiedzi, subskrybować wypowiedzi, konkretne tematy np: http://www.theyworkforyou.com/search/?s=poland&pid=10001
ma wiele innych przydatnych gadżetów, bardzo sensowna strona i jest 'do wzięcia', wiem, że w Nowej Zelandii też ją wdrożyli.
zapis dźwiękowy z obrad sesji miejskiej rady
Wt, 2009-12-22 22:38 by VaGla
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał skargę kasacyjną W. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 marca 2009 r. sygn. akt IV SA/Wr 13/09 w sprawie ze skargi W. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej w postaci zapisu dźwiękowego z obrad sesji Rady Miejskiej. NSA oddalił tę skargę kasacyjną. Z uzasadnienia Wyroku NSA z 24 listopada 2009 roku (sygn. I OSK 852/09):
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego również nie zasługują na uwzględnienie. Wymaga podkreślenia, że nie powinno nasuwać wątpliwości, że informacja o przebiegu sesji rady miejskiej jest informacją publiczną w rozumieniu art.1 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Informacja publiczna jest to informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują, bądź gospodarują, w zakresie swoich kompetencji, mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie z zapisem art.3 ust.1 pkt 3 wymienionej powyżej ustawy prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Takie też stanowisko prezentowały, zarówno organ odwoławczy, jak i Sąd I instancji. Spór w rozpoznawanej sprawie dotyczy natomiast sposobu udostępnienia informacji publicznej o przebiegu sesji Rady Miejskiej w S. Ustawodawca w art.18 ustawy o dostępie do informacji publicznej, będącego rozwinięciem prawa określonego w art.3 ust.1 pkt 3 tej ustawy, nałożył na kolegialne organy władzy publicznej obowiązek zapewnienia lokalowych i technicznych środków umożliwiających realizację prawa do informacji publicznej, a w miarę potrzeby zapewnienia audiowizualnej lub teleinformatycznej transmisji z posiedzeń organów. Istotne dla rozstrzygnięcia sporu w niniejszej sprawie jest odwołanie się do art.19 wymienionej ustawy, który określa sposób udostępnienia informacji o przebiegu posiedzenia organów kolegialnych, o których mowa w art.18 ustawy. Z brzmienia art.19 ustawy wynika, że organ kolegialny ma obowiązek sporządzenia i udostępnienia protokołu lub stenogramu swoich obrad, chyba że sporządzi i udostępni materiały audiowizualne lub teleinformatyczne rejestrujące w pełni te obrady. Z przepisu tego wynika więc, że zasadą jest, iż organy kolegialne sporządzają z przebiegu obrad protokół, który na żądanie wnioskującego powinien być udostępniony, natomiast materiały audiowizualne lub teleinformatyczne organ ma obowiązek udostępnić, o ile nie został sporządzony protokół i o ile materiały te w pełni rejestrują obrady. Realizacja celu, jakim jest dostęp do informacji publicznej następuje przez dostęp do protokołów. Wymaga też podkreślenia, że ani uchwała Rady Miejskiej Nr [...] z dnia [...] marca 2008 r. w sprawie Statutu Gminy S., ani będący załącznikiem do tej uchwały Regulamin obrad Rady Miejskiej w S. nie przewidują rejestracji obrad w formie audiowizualnej, dźwiękowej i im podobnej. Posiedzenia Rady Miejskiej są natomiast utrwalone w protokole (§4.1, §5.5, §10.1 regulaminu obrad Rady Miejskiej w S.). Statut Gminy S. w §45 stanowi, że dokumentem sesji Rady jest protokół i określa, co powinien zawierać protokół. Ponadto w ust.2 -6 §45 Statutu zawarto dodatkowe regulacje dotyczące poprawek do protokołu, rejestru protokołów a także udostępniania protokołów sesji i uchwał Rady Miejskiej do wglądu. Organ odwoławczy i Sąd I instancji prawidłowo przyjęły, że skoro zachodziły przeszkody w udostępnieniu informacji w formie określonej we wniosku, czyli w formie nagrania, to trafnie organ I instancji postąpił informując wnioskującego o udostępnienie nagrania o przeszkodach w realizacji jego wniosku i stosując tryb określony w art.14 ust.2 wymienionej na wstępie ustawy.

References: art. 9
 art. 7
 art. 18
 art.1
 art.3
 art.18
 art.3
 art.19
 art.18
 art.19
 art.14