Source: https://www.prawo-pracy.pl/odpowiedzialnosc_za_powierzony_samochod-p-1100.html
Timestamp: 2019-02-22 00:11:36+00:00

Document:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2014-07-31
Pozwoli Pan, iż w pierwszej kolejności wskażę na przepisy, które mają zastosowanie w niniejszej sprawie, tj. art. 124 i art. 125 Kodeksu pracy (w skrócie K.p.), zgodnie z nimi:
„Art. 124. § 1. Pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się:
§ 2. Pracownicy ponoszący wspólną odpowiedzialność materialną odpowiadają w częściach określonych w umowie. Jednakże w razie ustalenia, że szkoda w całości lub w części została spowodowana przez niektórych pracowników, za całość szkody lub za stosowną jej część odpowiadają tylko sprawcy szkody”.
Odpowiedzialność majątkową, materialną za każdy rodzaj mienia określają art. 124 do 127 K.p.
Następną przesłanką jest szkoda w tym mieniu. Istnieje domniemanie winy i związku przyczynowego pomiędzy szkodą a brakiem rozliczenia się. Wyraźnie podkreślić należy, iż jeżeli podpisujemy jakiś dokument, przyjmujemy jakiś towar, to odpowiadamy za ten towar, jeśli spełnione zostaną pozostałe warunki prawidłowego powierzenia mienia. Podpis na jakimkolwiek dokumencie jest dowodem na to, że to mienie zostało powierzone konkretnemu pracownikowi. Pracownik może uwolnić się od tej odpowiedzialności, jeśli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn niezależnych, czyli jeżeli pracodawca nie zapewni mu warunków umożliwiających mu zabezpieczenie tego mienia.
Zakres obowiązku naprawienia tej szkody jest zupełny. W treści przepisu ujęto, że pracownik odpowiada za nierozliczenie się z mienia. Co z pracownikiem, który rozliczy się z mienia, ale w tym sensie, że np. przyniesie zepsuty albo zniszczony przedmiot, który mu powierzono? Istnieje rozbieżność w orzecznictwie co do tego, jakie znaczenie ma ten przepis. Należy przyjąć, że pracownik musi rozliczyć się z tego mienia, które zostało mu powierzone, w tym znaczeniu, że nie może to być mienie zniszczone, uszkodzone. Pracownik powinien sprawować pieczę nad tym mieniem. Sąd Najwyższy przyjmuje też, że jeśli do uszkodzenia doszło z winy nieumyślnej, to wówczas pracownik odpowiada tylko w tych granicach.
Pracownik ponosi odpowiedzialność za mienie, nad którym sprawuje pieczę, sposób organizacji spoczywa na pracodawcy, jeżeli pracodawca doprowadza do tego, że jakieś inne osoby przejmują mienie. Oprócz odpowiedzialności za szkody indywidualnych pracowników Kodeks pracy reguluje kwestię odpowiedzialności za szkody kilku pracowników i także jest to odpowiedzialność indywidualna, jeżeli zgodnie z art. 118 K.p. pracownicy ponoszą odpowiedzialność z winy nieumyślnej, ponoszą odpowiedzialność stosownie do przyczynienia się lub stopnia winy lub w częściach równych.
Od daleko idącej odpowiedzialności pracownika, o której mowa powyżej, istnieje możliwość uwolnienia się w sytuacji kiedy pracownik, który podlega pod tego rodzaju odpowiedzialność , wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Istotny z punktu widzenia Pana interesu jest pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 2001 r., sygn. akt I PKN 748/2000, w którego uzasadnieniu wskazano, iż „podporządkowanie pracownika kierownictwu nieuczciwego lub nierzetelnego przełożonego może być kwalifikowane jako niezapewnienie przez pracodawcę warunków umożliwiających należyte zabezpieczenie mienia powierzonego z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się (art. 124 § 3 kp)”.
Drugą możliwością uniknięcia odpowiedzialności jest wskazanie stosownie do treści art. 127 K.p., że pracownicy nie odpowiadają za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka, ponieważ z istoty stosunku pracy wynika, że nie ponoszą oni ryzyka związanego z działalnością pracodawcy.
Następnie wskazać należy na okoliczność, iż pracownik odpowiada tylko za normalne następstwa swojego działania lub zaniechania. Innymi słowy szkoda, która powstała, musi pozostawać z związku przyczynowym z zachowaniem pracownika, który teoretycznie miał doprowadzić do powstania szkody.
Odpowiednie zastosowanie znajduje także przepis art. 117 K.p., zgodnie z którym „pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania albo zwiększenia”.
Ostatnia kwestia, w mojej ocenie najkorzystniejsza dla Pana, to przeniesienie na pracodawcę obowiązku wykazania, kto i w jakim stopniu (z pośród osób odpowiedzialnych za mienie) ponosi odpowiedzialność. W sytuacji bowiem stwierdzenia, że wykryta szkoda powstała w całości lub w części przez Pana jako pracownika, za całość szkody lub za jej odpowiednią część odpowiada lub odpowiada tylko sprawca takiej szkody.
„Pracownicy odpowiadają w częściach określonych w umowie. Pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności za przypadającą na niego część szkody, jeżeli udowodni, że szkoda w całości lub w części została spowodowana przez innego pracownika lub pracowników związanych umową” (M. Gersdorf, K. Rączka, J. Skoczyński, Najnowsze wydanie: Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2008).
Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 1 lutego 1978 r., sygn. akt IV PR 9/78, to „na zakładzie pracy leży jednak obowiązek udowodnienia prawidłowego powierzenie mienia pracownikowi oraz fakt nierozliczenia się z tego mienia”. Innymi słowy pracodawca, przekazując Panu odpowiedzialność za określone mienie, pojazd mechaniczny, zobowiązany jest do wskazania stanu technicznego i jego potwierdzenia, najlepiej zaświadczeniem z serwisu producenta. Brak jakichkolwiek dokumentów tym zakresie może stanowić o podważeniu Pana odpowiedzialności.
Przedstawiona przez Pana umowa o odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie (samochód) jest umową typową, choć w mojej ocenie należy pochylić się nad § 5 pkt 1, w którym wskazuje się na Pana obowiązki, a w szczególności zobowiązuje do „właściwego zabezpieczenia samochodu przed dostępem osób nieupoważnionych”. W mojej ocenie zasadnym byłoby wskazanie w treści umowy, iż sytuacja ta nie obejmuje kradzieży pojazdu należycie zaparkowanego i zamkniętego. Nie sposób bowiem przyjąć, iż będzie Pan podnosił odpowiedzialność za każdą kradzież pojazdu, w sytuacji kiedy pracodawca np. nie płaci Panu za parking strzeżony. Nadto w mojej ocenie zasadnicze jest zawarcie w umowie w § 4 pkt 3a wskazania, z czyich środków pieniężnych będą następowały naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne oraz przeglądy techniczne. Powyższe rozwiązanie ma na celu ochronę Pana interesów i uniknięcie niepotrzebnych sporów.
Podatki od usługi budowlanej wykonanej na ternie Niemiec przez polską firmę budowlaną Wspólny kredyt mieszkaniowy w związku partnerskim Spory o spadek Nieopodatkowana sprzedaż (VAT) dla właścicieli lokali we wspólnocie mieszkaniowej
0.17514395713806 sek.

References: art. 124
 art. 125
 art. 124
 art. 118
 art. 127
 art. 117