Source: https://kruczek.pl/wydziedziczenie/
Timestamp: 2018-08-19 22:49:15+00:00

Document:
Alfabet prawa: W jak wydziedziczenie - kruczek.pl
Alfabet prawa: W jak wydziedziczenie
27 marca 2018 / apl. radc. Iga Lalak
Współuczestnictwo w sporze wspólników spółki cywilnej 17 sierpnia 2018
Czym jest umowa przedwstępna? 16 sierpnia 2018
Wydziedziczenie to instytucja prawa cywilnego, która w swych skutkach powoduje, iż osoba uprawniona do zachowku (np. zstępny, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy) zostaje tego prawa pozbawiona.
Potoczne znaczenie słowa wydziedziczenie nie jest tożsame z jego prawnym znaczeniem. Wydziedziczenie najczęściej oznacza pozbawienie spadkobiercy jego udziału spadkowego poprzez powołanie do spadku, drogą testamentu innych osób. W sensie prawnym natomiast wydziedziczenie polega na pozbawieniu prawa do zachowku, które przysługuje osobom najbliższym zmarłego ze względu na więzi rodzinne i opiera się na konstytucyjnej zasadzie ochrony rodziny. Jeżeli jednak uprawniony do zachowku postępuje względem przyszłego spadkodawcy obraźliwie lub nieetycznie, a przy tym w sposób zawiniony, spadkodawca może go pozbawić tego uprawnienia.
W jakiej sytuacji możemy kogoś wydziedziczyć?
Wydziedziczenie obejmuje jednocześnie wyłączenie od dziedziczenia ustawowego. Może nastąpić tylko w testamencie i tylko z przyczyn ściśle wskazanych w art. 1008 kc. Zaistnienie jednej z tych przyczyn pozwala spadkodawcy pozbawić uprawnionego prawa do zachowku. Niedopuszczalne jest jednak wydziedziczenie częściowe. Przepisy prawa spadkowego służą w istocie ochronie najbliższej rodziny spadkodawcy. Niekiedy jednak zachowania tej rodziny zasługują na dezaprobatę. Postępowanie sprzeczne z prawem lub moralnie naganne może skutkować pozbawieniem tych osób przez spadkodawcę jakiejkolwiek korzyści ze spadku.
Jeżeli postępowanie spadkobiercy podlega pod jedną z przyczyn wskazanych w art. 1008 kc, wówczas istnieje podstawa do jego wydziedziczenia. Natomiast w sytuacji, gdy zachowanie spadkobiercy jest negatywnie oceniane przez spadkodawcę, a nie stanowi jednej z przesłanek wydziedziczenia, wówczas spadkodawca może jedynie sporządzić testament negatywny. Skutkiem takiego dokumentu jest wyłączenie od dziedziczenia, przy zachowaniu prawa do zachowku. Z praktycznego punktu widzenia warto podnieść, że wydziedziczenie można interpretować jako rozszerzenie swobody testowania jedynie w tych sytuacjach, w których w miejsce osoby pozbawionej zachowku nie wchodzą inne osoby uprawnione.
Spadkodawcą jest ojciec mający dwóch dorosłych zdrowych synów. Jednemu z nich w formie testamentu zapisał cały swój majątek. Drugi syn został całkowicie w testamencie pominięty. Co do zasady pominiętemu synowi przysługiwać będzie roszczenie pieniężne (zachowek) od drugiego brata równy 1/4 wartości spadku (1/2 – taki udział miałby, gdyby testamentu nie było i w grę wchodziło dziedziczenie ustawowe x ½ zgodnie z art. 991 § 1kc ). Chcąc pozbawić drugiego syna zachowku, ojciec w tym przykładzie może wydziedziczyć syna. Będzie się to równało z pozbawieniem go prawa do zachowku. By to skutecznie uczynić, ojciec musi to zrobić w ważnym testamencie. Najpewniejszą formą będzie testament w postaci aktu notarialnego.
Wydziedziczenie wg Sądu Najwyższego
W kwestii wydziedziczenia wypowiedział się Sąd Najwyższy: Spadkodawca nie musi przy pozbawieniu spadkobiercy zachowku (wydziedziczeniu) użyć słów ustawowych (verba legis), wystarczy, że wola wydziedziczenia wyraźnie wynika z treści testamentu, a powody wydziedziczenia pokrywają się z przyczynami, o których mowa w art. 1008 k.c. Kluczowy jest fakt, że instytucja wydziedziczenia (art. 1008 k.c.) idzie o wiele dalej w swoich skutkach, aniżeli testament negatywny. Wydziedziczenie odsuwa wskazane w ustawie osoby od dziedziczenia. Co jednak jest równie ważne, pozbawia je także dobrodziejstwa, wyrażającego się w możliwości dochodzenia stosownej wierzytelności pieniężnej (art. 991 § 2 k.c.).
Ustawowe przyczyny wydziedziczenia i związane z tym problemy
Warto ponownie podkreślić, że ustawową przyczyną wydziedziczenia zawsze jest postępowanie wbrew woli spadkodawcy. To znaczy, że w żadnym wypadku spadkodawca nie może akceptować takiego postępowania, ani tym bardziej z niego korzystać, czy też mieć w nim swój udział. Jeśli np. wydziedziczonej żonie uda się udowodnić w sądzie, że wprawdzie była alkoholiczką i zaniedbywała rodzinę, ale w libacjach uczestniczył także jej mąż, wydziedziczenie w testamencie męża może być przez sąd odrzucone. Rzecz jasna, naganne zachowanie spadkobiercy względem spadkodawcy musi być w pełni świadome lub zawinione. Ojciec nie może więc wydziedziczyć córki, która nie zajmowała się nim w czasie choroby, gdyż musiała się w tym czasie opiekować własnym chorym dzieckiem.
Spadkodawca nie powinien też wydziedziczyć uprawnionego do zachowku, jeżeli wcześniej przebaczył mu winy (art. 1010 k.c.). Trudność polega na tym, że o ile wydziedziczenie musi nastąpić w formie zapisu testamentowego, o tyle przebaczenie może zostać dokonane w jakiejkolwiek formie. Niekoniecznie zatem musi to być forma pisemna. Nie jest nawet wymagane, aby spadkodawca w chwili przebaczenia miał pełną zdolność do czynności prawnych. Wystarczy, że przebaczając, czynił to „z dostatecznym rozeznaniem”. Nic dziwnego, że sąd może mieć trudności z interpretacją tego aktu woli spadkodawcy. Dowód przebaczenia spoczywa oczywiście na wydziedziczonym. Jeżeli uda mu się wykazać, że przebaczenie nastąpiło już po sporządzeniu testamentu, sąd może uznać wydziedziczenie za nieważne. Nie oznacza to, że przestaje się liczyć pominięcie w testamencie. Dopóki testament jest ważny, pominięty spadkobierca ma prawo wyłącznie do zachowku.
Dopiero ogłoszenie przez sąd nieważności testamentu pociąga za sobą zarówno nieważność wydziedziczenia, jak i pominięcia. W niektórych drastycznych przypadkach spadkobierca może zostać całkowicie odsunięty od spadku. Nawet jeśli spadkodawca nie zostawił testamentu bądź nie zawarł w nim zapisu o wydziedziczeniu. Potrzebny jest do tego wyrok sądowy, uznający spadkodawcę za niegodnego, na podstawie art. 928 kodeksu cywilnego.
Testamentem negatywnym będzie natomiast taka sytuacja, w której spadkodawca nie podał przyczyny wyłączenia od dziedziczenia, bądź też takie, w którym przyczyna ta nie mieści się w dyspozycji art. 1008 k.c. Skutkiem testamentu negatywnego będzie z reguły dziedziczenie ustawowe według zasad przyjętych w kodeksie cywilnym z pominięciem wyłączonego. Wydziedziczenie obejmuje jednocześnie – skoro powoduje utratę nawet prawa do zachowku – wyłączenie od dziedziczenia ustawowego (skutek testamentu negatywnego, dla którego poza zachowaniem formy testamentu nie są przewidziane żadne dalsze wymagania, przy czym samo tylko wyłączenie od dziedziczenia – bez wydziedziczenia – nie pozbawia wyłączonego prawa do zachowku).
Nieważność wydziedziczenia
Nieważność wydziedziczenia (utraty prawa do zachowku) nie oznacza więc jednoczesnej nieważności wyłączenia od dziedziczenia. O ile bowiem wydziedziczenie obejmuje oprócz utraty prawa do zachowku także wyłączenie od dziedziczenia, o tyle sam testament negatywny nie stanowi wydziedziczenia określonego w art. 1008 k.c. W orzecznictwie Sądu Najwyższego i w piśmiennictwie zdecydowanie dominuje od dawna stanowisko, zgodnie z którym wydziedziczenie zstępnego prowadzi jedynie do pozbawienia zachowku bez wyłączenia dziedziczenia zstępnych na podstawie ustawy. Skutki wydziedziczenia dotyczą bowiem wyłącznie osoby wydziedziczonego, a nie jego zstępnych (art. 1011 k.c.), toteż zstępni wydziedziczonego dziedziczą po nim na podstawie ustawy tak, jak gdyby nie dożył on otwarcia spadku. Zstępni wydziedziczonego mogliby być wydziedziczeni, oczywiście, osobnym aktem spadkodawcy. Gdyby testator nie powołał innych spadkobierców i doszłoby też do dziedziczenia na mocy ustawy, wydziedziczonego należałoby traktować tak, jak gdyby nie dożył otwarcia spadku, stąd jego zstępni nabywaliby przypadający mu udział spadkowy ex lege.
Wydziedziczenie: skutki prawne
Zgodnie z innym, odosobnionym i wyrażonym niedawno poglądem, w wyniku wydziedziczenia następuje jedynie pozbawienie wydziedziczonego prawa do zachowku, ale nie jest on wyłączony z kręgu spadkobierców ustawowych. Zstępni wydziedziczonego nie dziedziczą wówczas po spadkodawcy z mocy ustawy. Mogą oni dojść do tego dziedziczenia wówczas, gdy – po wydziedziczeniu ich wstępnego – sami zostaną powołani do spadku w testamencie. Należy podzielić utrwalone w orzecznictwie i piśmiennictwie stanowisko co do skutków prawnych wydziedziczenia.
Wydziedziczony nie tylko traci uprawnienie do zachowku (art. 991 § 1 k.c.), ale także nie może uzyskać przymiotu spadkobiercy ustawowego. Wniosek taki uzasadnia się trafnie rozumowaniem argumentum a minori ad maius, ponieważ wydziedziczony nie powinien nie tylko uzyskać prawa do zachowku, ale w ogóle jakichkolwiek korzyści majątkowych ze spadku w drodze dziedziczenia ex lege po określonym spadkodawcy.
Tak określone skutki prawne wydziedziczenia prowadzą do pojawienia się z kolei pytania o sytuację prawną wydziedziczonego i tym samym – o sytuację prawną jego zstępnych. Na odmienność sytuacji prawnej tych osób wskazuje przepis art. 1011 k.c., zgodnie z którym zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku. Inaczej niż wydziedziczony nie tracą oni przymiotu spadkobierców ustawowych i mogą dziedziczyć ten udział spadkowy, który przypadłyby wydziedziczonemu.
W literaturze i w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwaliła się interpretacja, że sytuacja prawna wydziedziczonego, pozbawionego statusu spadkobiercy ustawowego, podobna jest do sytuacji osoby, która nie dożyła chwili otwarcia spadku (np. art. 928 § 2 k.c.).
apl. radc. Iga Lalak

References: art. 1008
 art. 1008
 art. 991
 art. 1008
 art. 928
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1011
 art. 928