Source: http://docplayer.pl/2653633-Lewicowe-partie-polityczne-wierzyae-e-mi3ooeae-istnieje-najpierw-wraca-do-polski-3-mln-ydow-nadchodzi-cenzura-totalna-kto-rz1dzi-tym-domem-wariatow.html
Timestamp: 2017-01-16 20:10:20+00:00

Document:
⭐Lewicowe partie polityczne. Wierzyæ, e mi³oœæ istnieje. Najpierw wraca do Polski 3 mln ydów. Nadchodzi cenzura totalna. Kto rz¹dzi tym domem wariatów?
Lewicowe partie polityczne. Wierzyæ, e mi³oœæ istnieje. Najpierw wraca do Polski 3 mln ydów. Nadchodzi cenzura totalna. Kto rz¹dzi tym domem wariatów?
Download "Lewicowe partie polityczne. Wierzyæ, e mi³oœæ istnieje. Najpierw wraca do Polski 3 mln ydów. Nadchodzi cenzura totalna. Kto rz¹dzi tym domem wariatów?"
1 Hebrajski STRONA 1 drugim jêzykiem ZE ŒWIATA urzêdowym w Polsce? Kto rz¹dzi tym domem wariatów? Wierzyæ, e mi³oœæ istnieje BÓG - HONOR - OJCZYZNA Pismo Zwi¹zku Narodowego Polskiego w Kanadzie P O L I S H V O I C E W E E K L Y wydawany od 1908 r. since 1908 TYGODNIK POLAKÓW W KANADZIE No. 29 Toronto 2 PUBL. MAIL. Reg. No Delivered to the POST: July 11, 2012 $1.50 ($1.43+$0.07 GST) Najpierw wraca do Polski 3 mln ydów Nadchodzi cenzura totalna Platforma Obywatelska nie jest samotna w swojej walce z wolnoœci¹ s³owa. W kwietniu i marcu 2012r. wp³ynê³y do Sejmu dwa inne projekty doty- cd. na str. 16 cd. na str. 9 Marcin Musia³ Lewicowe partie polityczne pracuj¹ nad zmianami w kodeksie karnym dotycz¹cymi tzw. mowy nienawiœci. Nowe zapisy bêd¹ ogromnym u³atwieniem dla promocji patologii i seksualnych zboczeñ w Polsce. Jednoczeœnie z³agodzone maj¹ zostaæ kary za bluÿnierstwa, obrazê uczuæ religijnych i zak³ócanie obrzêdów koœcielnych. Tydzieñ temu partia rz¹dz¹ca zapowiedzia³a, i na pocz¹tku lipca wniesie projekt ustawy dotycz¹cej nawo³ywania do nienawiœci. Kodeks karny mówi obecnie, i kto nawo³uje do nienawiœci na tle ró nic narodowoœciowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wzglêdu na bezwyznaniowoœæ, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnoœci albo pozbawienia wolnoœci do lat 2. Platforma Obywatelska chce rozszerzyæ zapisy Kodeksu karnego o przekonania i naturalne cechy osobiste. Co to w praktyce oznacza? - Naturalne cechy osobiste to m.in. p³eæ, stan zdrowia, orientacja seksualna, niepe³nosprawnoœæ. Nawet gdyby ktoœ chcia³ kogoœ dyskryminowaæ ze wzglêdu na kolor w³osów, to jest to te naturalna cecha osobista mówi³ Mariusz Witczak z PO. Partia uwa a, e wpisywanie konkretnych przypadków dyskryminacji do Kodeksu mija siê z celem, gdy zawsze mog¹ pojawiæ siê nowe, które trzeba bêdzie dopisywaæ. Pozostawia to ogromne pole do interpretacji przepisów. Karanie nawo³ywania do nienawiœci ze wzglêdu na przekonania równie budzi gigantyczne obawy interpretacyjne.2 STRONA 2 - Czasem dobrze jest mieæ racjê. Nigdy nie s¹dzi³em, e nie do yjê tego momentu - mówi w rozmowie z portalem New Scientist Peter Higgs, wybitny naukowiec, który jako pierwszy zaprezentowa³ teoriê na temat s³ynnego ju bozonu. Fizyk komentuje og³oszenie wyników badañ CERN, które potwierdzi³y, e ta cz¹stka mo e istnieæ. To ogromny krok dla nauki. - Otrzyma³em owacjê na stoj¹co. Poczu- ³em siê wtedy, jakby zmiot³a mnie potê na fala - wspomina og³oszenie wyników badañ nt. bozonu Higgsa. Pytany o to, czy by³ zaskoczony wynikami badañ og³oszonych przez CERN mówi: - Tydzieñ przed tym, jak to wszystko zaczê³o siê dziaæ, by³em na letniej szkó³ce dla fizyków na Sycylii. Nie mia³em przy sobie franków szwajcarskich, a moje ubezpieczenie wygas³o w dniu, w którym mia³em wracaæ do Edynburga. - Kiedy pojawi³y siê plotki o tym, e s¹ ju wyniki badañ wiedzia³em ju, e coœ siê œwiêci. Dosta³em telefon od Johna Ellisa, by³ego szefa fizyków z POLSKA - ŒWIAT Rewolucyjne odkrycie Peter Higgs CERN, który powiedzia³ mi, e jeœli nie przyjadê do CERN-u w œrodê, to bêdê tego a³owa³. Powiedzia³em mu: "Ok, niech bêdzie. Przyjadê" - wspomina naukowiec. Odk¹d Higgs og³osi³ swoj¹ teoriê na temat bozonu minê³o ju 48 lat. Jednak jedne z jego pierwszych prac na ten temat zosta³y odrzucone przez naukowców. Fizyk mówi te o tym, co czu³, kiedy okaza³o siê, e mia³ racjê. - Czasem dobrze jest mieæ racjê. Nigdy nie s¹dzi³em, e nie do yjê tego momentu - mówi. Twórca bozonu Higgsa t³umaczy równie, e nie u ywa okreœlenia "boska cz¹stka". - Mam nadziejê, e to okreœlenie nie bêdzie juz u ywane tak czêsto, jak ostatnio. Muszê t³umaczyæ ludziom, e to nie ja je wymyœli³em, tylko kto inny. - Ludzie nie rozumiej¹, e ta nazwa mia³a byæ swego rodzaju artem i bior¹ j¹ na powa nie - dodaje Higgs. G OS POLSKI nr 29 W ubieg³¹ œrodê fizycy przedstawili wyniki swoich dotychczasowych obserwacji zderzeñ protonów w akceleratorze LHC i oznajmili, e "z du ym prawdopodobieñstwem" odkryta zosta³a nowa cz¹stka. Odkrycie cz¹stki Higgsa by³oby dla fizyków dowodem na istnienie mecha - nizmu, wyjaœniaj¹cego, od czego zale y masa cz¹stek. Jedna z hipotez zak³ada istnienie jednej cz¹stki Higgsa (tak jest w Modelu Standardowym), a inne kilku. Gdyby okaza³o siê, e cz¹stek Higgsa jest wiêcej ni jedna, oznacza³oby to, e teoria jest szersza i obejmuje wiele nieodkrytych cz¹stek elementarnych. Wœród nich mia³yby byæ cz¹stki ciemnej materii. Chodzi o ogromne skupiska materii w kosmosie, które oddzia³uj¹ grawitacyjnie na swoje otoczenie, ale s¹ niewidoczne dla naszych teleskopów, poniewa nie œwiec¹, ani nie odbijaj¹ œwiat³a. Niemiecki urz¹d zabiera dzieci Federalny Urz¹d Statystyczny poinformowa³, e w roku 2011 niemieckie Urzêdy do spraw M³odzie y, tzw. Jugendamty odebra³y rodzinom rekordow¹ liczbê (38 500) nieletnich. Wraz ze wzmo on¹ aktywnoœci¹ urzêdników, nast¹pi³ tak e wzrost liczby obywatelskich skarg na ich dzia³alnoœæ. Szczególnie nara eni na niszczycielskie dzia³anie Jugendamtu s¹ rodzice cudzoziemców. Jugendamty chwal¹ siê, e w roku 2011 interweniowa³y tak czêsto i skutecznie, e odebra³y rodzicom prawa rodzicielskie a w wypadkach. W dwóch trzecich wypadków dzieci zosta³y odebrane rodzicom z ich rodzinnych domów (ponad 25 tys.), reszta to ma³oletni zabrani z domów dziecka lub rodzin zastêpczych. Statystyki nie podaj¹, ile z podejmowanych przez Jugendamt interwencji odby³o siê z pogwa³ceniem prawa. Adwokat Stefan Hambura, od wielu lat reprezentuj¹cy Polaków walcz¹cych o odzyskanie swoich dzieci, potwierdza, e praca Jugendamtów nie jest w wystarczaj¹cym stopniu kontrolowana przez instytucje pañstwowe, co jest ewenementem w skali wszystkich pañstw demokratycznych. Jedna z poszkodowanych przez urzêdników matka, Vera Fechner stwierdzi³a, e urzêdy te stoj¹ poza wszelk¹ kontrol¹, a pokrzywdzeni przez urzêdników rodzice, niezale nie od narodowoœci, nie maj¹ w starciu z nimi adnych szans. W dzisiejszych czasach takie historie wydaj¹ siê nieprawdopodobne, ale niestety maj¹ miejsce. W Niemczech w ka dej chwili do twoich drzwi mo e zapukaæ urzêdnik Jugendamtu i oznajmiæ, e za chwilê zabierze ci twoje dziecko. Czêsto wystarczy jakiœ b³ahy powód, podejrzenie o z³e wychowywanie lub niesprawdzony donos powiedzia³a Fechner, która wraz z kilkudziesiêcioma innymi pokrzywdzonymi (tak e z Polski) z³o y³a do komisji Petycji PE zbiorow¹ skargê na niemieckie Jugendamty. Ostatnia petycja zosta³a wys³ana wiosn¹ tego roku. Szykowane s¹ nastêpne. Europose³ Konrad Szymañski (PiS) przyznaje w rozmowie z Codzienn¹, e chocia ci¹gle wp³ywaj¹ nowe petycje do PE, nie przynosi to spodziewanych rozwi¹zañ. Parlament przekazuje te wszystkie petycje do Komisji Europejskiej, a niestety tam gdzieœ to niknie i nic siê nie dzieje mówi Szymañski. I dodaje: To pokazuje ca³kowit¹ bezradnoœæ Komisji. Europose³ przypomnia³, e kwestia ta mia³a byæ przedmiotem miêdzynarodowych konsultacji w zakresie mediacji transgranicznych w sprawach rodzinnych, ale tak e z tego nic nie wysz³o. Nie mamy adnej konstruktywnej zmiany, a Niemcy nadal wyj¹tkowo skutecznie powo³uj¹ siê na w³asne kompetencje w zakresie prawa rodzinnego i wygl¹da na to, e pozostan¹ bezkarni. Jedyn¹ nadziej¹ na zmianê brutalnych praktyk Jugendamtów jest to, aby sami niemieccy politycy zwa- yli i zrozumieli, e ca³kowicie niekontrolowany urz¹d niebezpiecznie ingeruje w wiêzy rodzinne argumentuje europose³. Zdaniem Miros³awa Kraszewskiego ze Stowarzyszenia Polskiego Rodzice przeciw Dyskryminacji Dzieci T.Z. do statystyki Jugendamtu nale y doliczyæ nieznan¹ liczbê dzieci oddawanych przez rodziców dobrowolnie. Ta dobrowolnoœæ czêsto jest wymuszona szanta em lub nak³adaniem na rodziców niewykonalnych nakazów i zobowi¹zañ. Szczególnie ³atwym ³upem s¹ dzieci rodziców cudzoziemców s³abo mówi¹cych po niemiecku i niezorientowanych w przepisach prawnych. Niemieckie przymusowe wychowanie dzieci obcokrajowców jest jednym z elementów dzisiejszej polityki zwanej obecnie ju nie Kulturkampf tylko Deutsche Leitkultur niemiecka kultura wiod¹ca mówi Kraszewski. Czes³aw Makulski Gazeta Polska Codziennie Szanowni Czytelnicy! Jak co roku w okresie wakacji - tygodnik G³os Polski bêdzie mia³ tygodniow¹ przerwê urlopow¹. Numer 31 bêdzie opublikowany w œrodê 25 lipca. G³os Polski nie uka e siê w punktach sprzeda y oraz w drodze wysy³ki prenumerat w tygodniu 1 do 7 sierpnia. Ponownie, numer 32 bêdzie dostêpny ju w œrodê 8 sierpnia. yczymy mi³ego letniego wypoczynku! ZWI ZEK NARODOWY POLSKI W KANADZIE POLISH NATIONAL UNION OF CANADA Prezes Zarz¹du G³ównego - Bogus³aw Jacek Bukin 71 Judson Street, Toronto, ON M8Z 1A4 tel. c/o G OS POLSKI POLISH VOICE PM Agreement # Biuro: od pon. do pi¹tku od 9 do 12-tej 71 Judson Street, Toronto Ontario M8Z 1A4 tel fax Niektóre teksty dostêpne w internecie: G³os Polski - Polish Voice Weekly Magazine of Polish National Union of Canada Editor-in-chief Wies³aw Magiera Contributors: Marek Baterowicz, Agnieszka Buda-Rodriguez, Edward Dusza, Miros³awa Kruszewska, Wies³aw Cypryœ, Jan Ciechanowicz, Jerzy D¹browski, W³adys³aw Korowajczyk, Kazimierz Murasiewicz, Lech Niekrasz, Stefan Skulski, Krystyna Starczak-Koz³owska, Zbigniew Sulatycki, Aleksander Szumañski Admin. Maja O óg Accountant Wies³awa Sienkiewicz Z preambu³y Konstytucji ZNPwK: Ka dy obywatel kanadyjski lub osoba maj¹ca pobyt sta³y w Kanadzie, pochodzenia polskiego, posiada przywilej nale enia do Zwi¹zku Narodowego Polskiego, którego etyka i zasady œwiatopogl¹dowe oparte s¹ na nauce Koœcio³a Rzymskokatolickiego. Has³em naczelnym ZNPwK jest: BÓG, HONOR, OJCZYZNA ZNPwK jest organizacj¹ pracuj¹c¹ dla dobra Kanady i narodu polskiego. Managing Board: President Ryszard Œwiatowiec Vice-president Eugeniusz Boryszko Secretary Boles³aw Berek Financial Secretary Jan Cylke Members: Bogdan Adamczak, Stanis³awa Adamczak, Wojciech Michniewicz, Stefan Skulski. Publikowane teksty niekoniecznie odzwierciedlaj¹ stanowisko redakcji lub ZNPwK. Nie odpowiadamy za treœæ og³oszeñ i publikowanych listów do redakcji. Nie zwracamy materia³ów nie zamówionych. Materia³y w³asne oraz Nasza Polska, Nasz Dziennik, Bibula, niezale na.pl i inne. Prenumerata - subscription Canada: rok $100, pó³ roku $50, ekspresowo $140, USA: rok $240 Polska: rok $300 Poprzez (w formacie pdf): rok $35 Proszê przes³aæ czek lub Money Order na: G³os Polski. Nasz adres: G OS POLSKI 71 Judson Street, Toronto, Ontario M8Z 1A4 Canada GST: R Publication Mail Registration # We acknowledge the financial support of the Government of Canada, through the Publications Assistance Program, towards our mailing costs.3 G OS POLSKI nr 29 POLSKA - ŒWIAT STRONA 3 OBOWI ZKOWE, SZCZEPIENIA DLA WSZYSTKICH! Tym razem polski rz¹d ani minister zdrowia nie bêd¹ mieli nic do powiedzenia. Bêd¹ MUSIELI kupiæ szczepionki a wszyscy Polacy bêd¹ PRZY- MUSZENI do ich wstrzykniêcia. I to nie jest teoria spiskowa. W³aœnie teraz przez sejm (z tylko jednym g³osem przeciwnym) przepychana jest zmiana Ustawy o zapobieganiu epidemiom oraz Ustawy o inspekcji sanitarnej. Zmiany polegaj¹ miêdzy innymi na rozszerzeniu obowi¹zku szczepieñ na wszystkich Polaków (nie tylko jak dot¹d dzieci), zmianie definicji choroby zakaÿnej (teraz to bêdzie po prostu ka da choroba wywo³ana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy), rozszerzenie uprawnieñ inspekcji sanitarnej o nadzór nad wykonywaniem obowi¹zku szczepieñ (dot¹d by³ to tylko ogólny nadzór nad szczepieniami), oraz zmiany w zasadach stosowania przymusu bezpoœredniego (czyli si³y fizycznej) przy aplikowaniu procedur medycznych. Teraz bêdzie to wy³¹cznie pod nadzorem lekarza i pracowników medycznych, nie trzeba ju ani policji ani wyroku s¹du, wystarczy decyzja lekarza. Dot¹d polski Minister Zdrowia decydowa³ o og³oszeniu epidemii, teraz bêdzie "decydowa³" g³ówny inspektor sanitarny na polecenie unijnych instytucji zajmuj¹cych siê bezpieczeñstwem epidemicznym. Minister zdrowia zostaje kompletnie pominiêty, jego rola zostaje zredukowana do p³atnika rachunków za szczepionki. Utajnione zostaj¹ tez dane dotycz¹ce zachorowañ (planowany p³atny dostêp do danych, tylko dla podmiotów maj¹cych umowê z systemem Sentinel, których jedynym w³aœcicielem bêdzie sanepid). Projekt eliminuje te wszelk¹ kontrolê spo³eczn¹ i rz¹dow¹ nad dzia³aniami sanepidu. Znosi siê rejestracjê i przechowywanie danych o zachorowaniach w szpitalach, przychodniach i laboratoriach - wszystko wy³¹cznie w sanepidowskim komputerowym systemie Sentinel. Zmiany ustawy likwiduj¹ te finansowanie zg³aszania niepo ¹danych odczynów poszczepiennych. Uprawnienia sanepidu podczas prowadzenia dochodzenia epidemicznego bêd¹ wiêksze ni wojska, policji, prokuratury i s¹dów i bêd¹ prowadzone bez mo liwoœci adnej kontroli. Sanepid bêdzie mia³ prawo wgl¹du do wszystkich kontaktów (równie telefonicznych i elektronicznych) osób podejrzanych lub zagro onych chorobami zakaÿnymi (czyli wed³ug nowej definicji - wszystkimi chorobami), do wejœcia do mieszkania, zastosowania si³y wobec ka dego obywatela - i to wszystko bez koniecznoœci uzyskania pozwolenia s¹du, bez kontroli policji. Inspekcja sanitarna bêdzie mia³a uprawnienia wiêksze ni s³u by specjalne a minister zdrowia traci prawo wydawania rozporz¹dzeñ reguluj¹cych jej prace i stosowane procedury wewnêtrzne. Ta zmiana Ustaw jest ju po pierwszym g³osowaniu w Sejmie (odby³o siê 15,06,2012, posiedzenie nr 16, g³osowanie nr 15) i zosta³a poparta przez wszystkie partie i kluby parlamentarne. Nikt siê nie wstrzyma³, jeden g³os przeciw. Chiny: nagrody za udaremnienie porwania samolotu Za³oga i pasa erowie, którzy pod podró nym tytu³ "honorowych pasa- zanie, e po incydencie w³adze s¹ osób. koniec czerwca udaremnili porwanie erów". Bêd¹ oni mogli do koñca ycia w stanie "zagwarantowaæ bezpie- Wed³ug zagranicznych organizacji samolotu w Sinkiangu, na pó³nocnym lataæ tymi liniami za darmo. czeñstwo i stabilnoœæ" regionu. Pod- praw cz³owieka incydent nie by³ prób¹ zachodzie Chin, w nagrodê otrzymali Dziesiêciu z nich otrzyma³o te po 100 czas æwiczeñ symulowano m.in. porwanie porwania maszyny, lecz k³ótni¹ mieszkania, samochody, darmowe bilety tys. juanów (15 tys. dolarów) od w³adz autobusu - pisze dziennik o miejsca miêdzy Ujgurami a Chiñ- lotnicze i gotówkê - poinfor- Regionu Autonomicznego Sinkiang- "Global Times". czykami. mowa³a pañstwowa agencja Xinhua. Ujgur. Z oficjalnej wersji wydarzeñ wynika, Muzu³mañscy Ujgurzy stanowi¹ Wed³ug tego Ÿród³a "bohaterowie", Jeszcze wiêksz¹ nagrodê - milion e 29 czerwca szeœciu Ujgurów ponad 40 proc. licz¹cej 21 mln ludnoœ- którzy uniemo liwili szeœciu Ujgurom juanów (157 tys. dolarów) - dostali od próbowa³o uprowadziæ samolot linii ci Sinkiangu. S¹ jednak wiêkszoœci¹ przejêcie kontroli nad samolotem chiñskiego urzêdu lotnictwa cywilnego Tianjin, forsuj¹c drzwi kokpitu i usi- na po³udniu regionu. Wielu Ujgurów z ponad setk¹ pasa erów na pok³adzie, cz³onkowie za³ogi. Hainan Airlines ³uj¹c zdetonowaæ ³adunki wybuchowe. protestuje przeciwko ingerowaniu zostali uhonorowani w poniedzia³ek podarowa³o im mieszkania, samochody Do próby porwania dosz³o 10 minut w³adz w ich kulturê i religiê. W lipcu podczas uroczystoœci na wyspie Hajnan. i pieni¹dze. po starcie z lotniska w Hotanie, na 2009 roku dosz³o do zamieszek Jak informuje prasa, w weekend po³udniu Sinkiangu, zamieszkanego miêdzy Ujgurami a Chiñczykami Linie lotnicze Hainan Airlines, czyli policja przeprowadzi³a "æwiczenia g³ównie przez Ujgurów. Podczas próby w Urumczi. Wed³ug oficjalnych da- spó³ka matka linii Tianjin, których antyterrorystyczne" w stolicy Sinkiangu, uprowadzenia maszyny, która nych zginê³o wtedy co najmniej 197 samolot zosta³ zaatakowany, nada³y 22 Urumczi. Ich celem by³o poka- lecia³a do Urumczi, rannych zosta³o 10 osób. Najwy sza kara za dzieciobójstwo Solidarna Polska wnioskuje o zaostrzenie kar za dzieciobójstwo i pomoc w jego przygotowaniu. Klub postuluje dodanie do kodeksu karnego nowej kategorii - "zabójstwo osoby ma³oletniej". - Morderstwa dzieci, o których s³yszymy, to czyny wyj¹tkowo naganne, które powinny spotkaæ siê z surow¹ kar¹ i odstraszaæ. Ktoœ, kto nie chce dziecka, mo e je po prostu oddaæ rodzicom, którzy je otocz¹ mi³oœci¹ - argumentuje Zbigniew Ziobro, by³y minister sprawiedliwoœci i prokurator generalny. W jego ocenie dolna granica kary za zabójstwo dziecka powinna wynosiæ 25 lat lub do ywocie, a nie jak do tej pory - 8 lat wiêzienia. Poza tym takie morderstwo powinno byæ kwalifikowane jako zabójstwo ze szczególnym okrucieñstwem. Partia Zbigniewa Ziobry chce te wprowadziæ do kodeksu karnego karê bezwzglêdnego do ywocia, która wyklucza wyjœcie sprawcy na wolnoœæ. - Polskie prawo jest w tej materii wyj¹tkowo ³agodne. W Wielkiej Brytanii za tego rodzaju przestêpstwa zapada osiem razy wiêcej wyroków do- ywocia. Podobnie jest w Niemczech i we Francji. Po prostu morderstwo dziecka, osoby ca³kowicie bezbronnej i zdanej na opiekê, jest czynem wyj¹tkowo okrutnym - argumentuje lider Solidarnej Polski. Dlatego w jego ocenie pañstwo powinno gwarantowaæ, e kara powinna byæ sprawiedliwa, a wiêc odpowiadaj¹ca stopniowi winy, który spoczywa na sprawcy. Solidarna Polska opowiada siê w swoim projekcie za przesuniêciem dolnej granicy kary za zabójstwa ze szczególnym okrucieñstwem z obecnych 12 lat pozbawienia wolnoœci na 25 lat wiêzienia. Wnioskuje równie, aby do kategorii zabójstw, o których mówi art. 148 kodeksu karnego, dodaæ "zabójstwo osoby ma³oletniej". Obecnie kodeks zabicie dziecka traktuje identycznie jak zabicie doros³ego. Przewiduje za dokonanie takiego czynu karê od 8 lat pozbawienia wolnoœci lub do ywocie. Kara za przygotowania Pos³owie proponuj¹ wprowadzenie ostrych sankcji równie za przygotowanie do zabójstwa. - Mo na przecie podj¹æ wszelkie dzia³ania do pope³nienia takiego czynu, kupiæ sprzêt, którym zamordowane bêdzie dziecko, ale ostatecznie nie ponieœæ za to adnej odpowiedzialnoœci karnej. To jest sytuacja absurdalna - t³umaczy Ziobro. Taki czyn mia³by byæ zagro- ony kar¹ od 2 do 12 lat wiêzienia. Raz po raz docieraj¹ do nas informacje o makabrycznych morderstwach na ma³ych dzieciach. W czwartek w jednym z mieszkañ w Mor¹gu znaleziono cia³o 5-letniego ch³opca. Kilka tygodni temu powróci³a sprawa ch³opca, który dwa lata temu zosta³ odnaleziony martwy w Cieszynie. Po tak d³ugim czasie uda³o siê ustaliæ jego to - samoœæ. Do tej pory nie jest jasne, jak zginê³a kilkumiesiêczna Madzia z Sosnowca. Wielokrotnie informowano te o niemowlêtach zamordowanych przez konkubentów, którzy nie byli ich ojcami, a dzieci pozostawa³y pod ich opiek¹. - Jako prokurator generalny wyda- ³em wytyczne, które zobowi¹zywa³y prokuratorów do zwrócenia uwagi na œmiertelne pobicia dzieci. Niestety, jak siê okaza³o, prokuratorzy zbyt czêsto w takim wypadku przyjmowali jako kwalifikacjê czynu pobicie ze skutkiem œmiertelnym, a nie zabójstwo, za co sprawcom grozi³y znacznie ³agodniejsze kary. Dziêki temu wiêcej takich spraw ujrza³o œwiat³o dzienne, poniewa by³y traktowane jako zabójstwa - t³umaczy Zbigniew Ziobro. Obecnie za zabójstwo grozi kara nie krótsza ni 8 lat wiêzienia, 25 lat wiêzienia lub do ywotniego pozbawienia wolnoœci. Zabójstwo ze szczególnym okrucieñstwem zagro one jest kar¹ 12 lat wiêzienia, 25 lat wiêzienia lub do ywocia.4 STRONA 4 Kanadyjscy uczniowie bêd¹ namawiani do noszenia sukienek. Autorem 70-stronicowego przewodnika Both/ KANADA - USA Do nieg³osowania w wyborach prezydenckich na Baracka Obamê, ze wzglêdu na jego poparcie dla aborcji i zwi¹zków homoseksualnych, wezwa³a chrzeœcijan Jane Pitt, matka jednego z najs³ynniejszych aktorów Brada Pitta. - Chrzeœcijanin, który nie popiera kandydata republikanów do Bia³ego Domu, Mitta Romneya, w rzeczywistoœci wspiera Baracka Husseina Obamê, cz³owieka, który zlikwidowa³ uroczyste obchody z okazji Narodowego Dnia Modlitwy napisa³a matka gwiazdora w liœcie do lokalnej gazety Springfield News-Leader w stanie Missouri. Pitt wyjaœni³a na pocz¹tku swojego listu, e jest on odpowiedzi¹ na tekst Richarda Stoeckera (opublikowany w G³osie dla Mormona ). Zaznaczy- ³a we wstêpie, e jest chrzeœcijank¹ i jej religia ró ni siê znacznie od mormoñskiej, której wyznawc¹ jest rywal Obamy. - Myœlê, e ka dy chrzeœcijanin powinien spêdziæ du o czasu na modlitwie, zanim odmówi poparcia cz³owiekowi o tak wysokich zasadach And jest transwestyta Lee Hicks, prowadz¹cy zajêcia w szkole podstawowej. Na specjalnych lekcjach dzieci maj¹ rozmawiaæ o sprawach to samoœci p³ciowej. W przewodniku Hicks pisze: Zwracam siê do wszystkich uczniów, by zamknêli oczy i pomyœleli o stroju, który maj¹, albo chcieliby mieæ, a który najlepiej opisuje ich prawdziwe ja. Przewodnik nawi¹zuje do ksi¹ eczki, której bohaterem jest Bailey ch³opczyk, który pragnie byæ postrzegany jako dziewczynka. Marzy o tym, by nosiæ sukienki, które nieraz sobie wyobra a³. Chcia³by, aby jego rodzina zda³a sobie sprawê, e w œrodku jest dziewczynk¹. Po przedstawieniu historii Baileya nauczycielom zaleca siê organizowanie dyskusji wœród uczniów np. na temat tego, jakie ubranie najbardziej moralnych, doœwiadczeniu w biznesie, przeciwnikowi aborcji i wyznawcy chrzeœcijañskiego pogl¹du na homoseksualizm, tylko dlatego, e jest mormonem czytamy w liœcie mamy s³ynnego gwiazdora. Jednoczeœnie Pitt zaapelowa³a do rodaków-chrzeœcijan, by oddali swój g³os pamiêtaj¹c o wyznawanej religii i wartoœciach chrzeœcijañskich. G³osowanie jest œwiêtym przywilejem i powa n¹ odpowiedzialnoœci¹ zakoñczy³a. lubi¹ nosiæ. Do przewodnika do³¹czone zosta³o nagranie video. Na samym pocz¹tku lektor mówi: WyobraŸ sobie œwiat, w którym wszyscy czuj¹ siê bezpiecznie i radoœnie mog¹ wyra aæ siebie w sposób, w jaki zawsze chcieli. Nagranie przedstawia ch³opca, który wpina kwiat we w³osy i przebiera siê w ró ne sukienki. Lekor pyta: - Czy mo emy zadawaæ Baileyowi pytanie czy jest ch³opcem czy dziewczynk¹? Opowiadanie o Baileyu, przewodnik i nagranie video stanowi¹ komplet, zalecany do realizacji czêœci programu nauczania. W swoim przewodniku Hicks krytykuje stereotypowe postrzeganie dzieci jako ch³opców i dziewczynki. Sugeruje, by skupiæ siê jedynie na ich potrzebach, uczuciach, aspiracjach itp. Padaj¹ sugestie, e dziecko nie musi siê okreœlaæ. Nie musi mówiæ, e jest G OS POLSKI nr 29 Polacy odznaczeni Diamentowym Medalem Królowej Pos³owie Mike Wallace i Jane Mc- Kenna mieli zaszczyt wrêczyæ medale Diamond Jubilee 44 cz³onkom spo³ecznoœci w Burlington za wybitny wk³ad w ycie prowincji i kraju. Medal ten wyra a szczególne uznanie dla 60 lat panowania El biety II i uznanie dla tych, którzy wnieœli znacz¹cy wk³ad w ycie i rozwój Ontario i Kanady. - "To rzadka okazja dla Kanadyjczyków do wziêcia udzia³u w obchodach tego historycznego i znacz¹cego jubileuszu. Ten specjalny medal zosta³ stworzony z okazji 60. rocznicy wst¹pienia królowej na tron. Jest dla mnie ogromn¹ przyjemnoœci¹ wyró nienie obywateli Burlington za ich us³ugi i zaanga owanie w pracê na rzecz spo³ecznoœci" - powiedzia³ Mike Wallace. W tym roku obchodzimy 60. Medal Diamond Jubilee i odznaczony nim Prezes Gminy 17 ZNPwK w Burlington Bogdan Adamczak, b. wieloletni Prezes ZG ZNPwK rocznicê Jej Królewskiej Moœci El - biety II jako królowej Kanady. Diamentowe wydarzenia jubileuszowe odbywaj¹ siê w ca³ym kraju, a Kanadyjczycy w ka dym wieku s¹ zaproszeni do wziêcia udzia³u w wielu uroczystoœciach na czeœæ królowej. Mike Wallace wrêczy³ medale miêdzy innymi: Panu Bogdanowi Adamczakowi - Prezesowi Polskiego Zwi¹zku Narodowego w Kanadzie, Gmina 17. Jak mówi³ pose³ Wallace - przywództwo Pana Bogdana Adamczaka pomog³o zbudowaæ yw¹ i aktywn¹ Poloniê w Burlington. Jako prezes Gminy 17 ZNPwK Pan Adamczak jest gospodarzem wielu imprez w Domu Polskim, sponsoruje kluby Nie g³osujcie na Obamê m³odzie y polskiej i pomaga nowo przyby³ym z Polski. Bogdan Adamczak nadal wywiera twórczy i aktywny wp³yw na ycie polskiej spo³ecznoœci. Medal otrzyma³ równie inny Kanadyjczyk polskiego pochodzenia Pan Derek Baranowski, który by³ liderem w rozwijaniu Burlington Firefighters Benevolent Fund. Program ten zwiêkszy³ œwiadomoœæ spo³eczn¹ na temat pracy charytatywnej, któr¹ nasi stra- acy wykonuj¹ codziennie. Dziêki kierownictwu Dereka Baranowskiego, Fundusz ma znaczny wp³yw na sytuacjê wielu lokalnych organizacji charytatywnych, zapewniaj¹c im bardzo potrzebne us³ugi i wsparcie dla rodzin Burlington. Jane Pitt od dawna prezentuje konserwatywne pogl¹dy. Jej list wywo³a³ falê krytyki w hollywoodzkim œrodowisku, w którym mocn¹ pozycjê ma jej syn Brad. Pogl¹dy gwiazdora nie odbiegaj¹ od g³ównego nurtu promowanego w Fabryce Marzeñ, czyli ca³kowitej liberalizacji ycia, wyolbrzymionej wolnoœci i lewicowych pogl¹dów. Sam Pitt z dum¹ przyznawa³ siê do popierania Obamy, a tak e opowiada³ siê za legalizacj¹ uk³adów homoseksualnych w USA. Toronto: szkolny program zachêca do transwestytyzmu KOMUNIKAT Zwi¹zku Narodowego Polskiego w Kanadzie - Gmina 1 W ramach pomocy Polakom na Kresach informujê, e kolejna akcja wysy³ki paczek, organizowana jest w œrodê 11 lipca 2012 o godz. 19:30 w budynku Gminy 1 ZNPwK przy 71 Judson St. Zapraszam serdecznie wszystkich cz³onków Gminy, zainteresowanych w pomocy naszym Rodakom do udzia³u. Przypominam, e w tej fazie nie przyjmujemy darów rzeczowych, ale zajmujemy siê wysy³k¹ zebranych paczek. Donacje pieniê ne na wysy³kê - mile widziane. Bart³omiej Habrowski, koordynator akcji MO, WM WM ch³opcem czy dziewczynk¹, bo mo e byæ jednoczeœnie i ch³opcem i dziewczynk¹ (sic!). Transseksualizm, podobnie jak homoseksualizm, narzucany jest ju najm³odszym dzieciom. U niektórych z nich w wieku zaledwie piêciu lat diagnozuje siê zaburzenia to samoœci p³ciowej. Niektórzy psycholodzy zalecaj¹ prowadzenie tzw. terapii hormonalnej, maj¹cej doprowadziæ do zmiany zewnêtrznego wygl¹du dzieci. W póÿniejszym wieku proponuje siê im tak e chirurgiczn¹ operacjê zmiany narz¹dów p³ciowych. Zdaniem Paula McHugha, prezesa oddzia³u psychiatrycznego w klinice Johns Hopkins University, wykonywanie takich operacji i terapii sprzyja pog³êbieniu choroby psychicznej a nie niesieniu pomocy. Dr. S. Sebestyen, B.Sc., O.D. F.A.A.O. Dr. O. Vencel, B.Sc., O.D. Dr. A. Martins, B.Sc., O.D. Dr. S. Ha, B.Sc., O.D. Dr. K. Murray, B.Sc., O.D Cornwall Rd. Ste. 200 Oakville, Ontario, L6J 7W5 t f WM, AS. Specjaliœci chorób oczu5 G OS POLSKI nr 29 OPINIE STRONA 5 Pochy³e drzewo ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski Ci, którzy mieli nadzieje, e EURO 2012 poprawi wzajemne relacje Polski i Ukrainy, srodze siê za wiedli. Jeszcze kibice pi³karscy nie zd¹- yli wyjechaæ ze Lwowa, a ju tamtejsi faszyœci z partii Swoboda, finansowanej swego czasu przez s³u by specjalne, wywo³ali kolejny skandal. Tym razem by³a nim wypowiedÿ b. deputowanego rady obwodowej Rostys³awa Nowo enca, znanego ze swych antypolskich i antysemickich dzia³añ. 27 czerwca, w czasie wiecu z okazji Dnia Jednoœci Ukrainy, wezwa³ on do oderwania od kilku pañstw Europy Œrodkowej i Wschodniej ich terytoriów przygranicznych, które mia³yby byæ w³¹czone do Ukrainy. Wypowiedzi tej wtórowa³ Jurij Szuchewycz, syn dowódcy UPA, Romana Szuchewycza, kata Wo³ynia i Podola. Wymieniona zosta³y nastêpuj¹ce ziemie, które wed³ug mówców s¹ od strony etnicznej jakoby czysto ukraiñskie: okolice Brzeœcia i Homla (Bia³oruœ), Naddniestrze (Mo³dowa), po³udniowa Bukowina (Rumunia), Kubañ (Rosja) oraz ziemie che³mska, sanocka i przemyska oraz czêœæ Podlasia, czyli pas 19 po³udniowowschodnich powiatów, nale ¹cych od wieków do Polski. Warto dodaæ, e Nowo enec szefuje obecnie fundacji Ukraina-Ruœ, która na dwa lata przed mistrzostwami pi³karskich EURO 2012 wyda³a przewodnik w Polsce. Znalaz³o siê w nim m.in. twierdzenie, e poeta Juliusz S³owacki oraz królowie Zygmunt August i Stanis³aw August Poniatowski byli Ukraiñcami, a tak e e Kraków jest "staroukraiñskim grodem". Ten e sam polityk wyst¹pi³ z inicjatyw¹, by stadion we Lwowie, nosi³ imiê Stepana Bandery. Z kolei w 2009 r., wraz z innymi aktywistami Swobody, atakowa³ rodziny pomordowanych Polaków, które przyby³y w pielgrzymce na miejsce zrównanej z ziemia wsi Huta Pieniacka k. Brodów, wymordowanej przez ukraiñskich kolaborantów z SS. Nowo enec by³ równie inicjatorem ustanowienia pomnika ofiar "polskich szowinistów". Co na to polski MSZ? Oczywiœcie, jak zwykle milczy i bagatelizuje sprawê. Czy jednak Rados³aw Sikorski te milcza³by, gdyby neofaszyœci z Niemiec domagali siê powrotu do macierzy Dolnego Œl¹ska i Pomorza, albo, gdy komuniœci rosyjski domagali siê przy³¹czania Warmii i Mazur do okrêgu kalingradzkiego, na zasadzie scalania d. Prus Wschodnich, zdobytych przez Armiê Czerwon¹? W przypadku utopijnej polityki wschodniej Trzeciej RP idealnie siê sprawdza powiedzenie: Na pochy³e drzewo ka da koza wejdzie. W tym kontekœcie pragnê przypomnieæ, e 11 lipca przypada kolejna, 69. Z kolei, rocznica Krwawej Niedzieli na Wo³yniu, kiedy to formacje OUN- UPA, wspierane przez tzw. siekierników, czyli podjudzonych ch³opów ukraiñskich (niestety tak e przez niektórych duchownych prawos³awnych), wymordowa³y w czasie nabo eñstw w koœcio³ach rzymskokatolickich tysi¹ce Polaków. Zginê³o te wielu ksiê- y obrz¹dku ³aciñskiego. W nastêpnych miesi¹cach fala zbrodni ogarnê³a tak e województwa stanis³awowskie, tarnopolskie, lwowskie i lubelskie. Tutaj tak e banderowców wspierali tak okoliczni ch³opi, jak i, niestety, niektórzy duchowni, tym razem z Cerkwi greckokatolickiej, o czym ukraiñscy hierarchowie tak z Kijowa i Lwowa, jak i Przemyœla i Wroc³awia, pamiêtaæ nie chc¹. W tym roku uroczystoœci ku czci pomordowanych polskich ksiê y i wiernych œwieckich rozpoczn¹ siê 7 bm. o g. 11 w Oœwiêcimiu. Najpierw msza œw. w koœciele pw. NMPanny, a nastêpnie wmurowanie pami¹tkowej tablicy na cmentarzu parafialnym. Z kolei 11 bm. uroczystoœci pod pomnikami - o g. 10 w Niemodlinie i o g. 11 na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Bêd¹ te uroczystoœci w innych miejscowoœciach, a informacje o tych wydarzeniach s¹ na mojej tronie internetowej. Oczywiœcie, jak co roku zachêcam Czytelników, aby w tym dniu zapalili znicze we wszystkich miejscach pamiêci narodowej. Przy okazji gratuluje organizatorem czerwcowych Dni Kresowych w Kêdzierzynie-KoŸlu, K³odzku i Dzier oniowie oraz tamtejszym samorz¹dom, a szczególnie uczniom gimnazjum w agiewnikach i chórowi Canzona w Olesznej za wzruszaj¹cy spektakl pt. Kresowe epizody. Na koniec kilka s³ów o reakcjach na artyku³ pt. "Z papie em przeciwko homoherezji", autorstwa ks. dr hab. Dariusza Oko z Papieskiego Uniwersytetu Jana Paw³a II w Krakowie. Artyku³ ten nawi¹zuj¹cy do lobby homoseksualnego, wspomnianego w mojej ksi¹ ce pt. Chodzi mi tylko o prawdê, zamieszczony zosta³ w kwartalniku Fronda oraz na stronie Fronda.pl. Poddaje on wnikliwej analizie sprawy, które do tej pory by³y tematem tabu, a tak e ukazuje dzia- ³ania Benedykta XVI, który stanowczo sprzeciwia siê owemu lobby. Jak ³atwo by³o przewidzieæ publikacjê tê pierwsza zaatakowa³a "dy urna katoliczka" Katarzyna Wiœniewska, podw³adna Adama Michnika i Seweryna Blumsztajna. Inna sprawa, e ten atak zrobi³ odwa nemu ksiêdzu profesorowi wielk¹ reklamê. Polacy nauczyli siê bowiem, e je eli "GW" - tak jak swego czasu "Trybuna Ludu" - kogoœ atakuje w Koœciele katolickim, to znaczy, e ta osoba jest dobra i uczciwa. A je eli chwali, to znaczy, e osoba ta jest mocno podejrzana. Osobiœcie czekam kiedy zaatakuj¹ inni, którzy jeszcze nie tak dawno wspólnie z Katarzyn¹ Wiœniewsk¹ k¹sali moj¹ publikacjê. Czy by Ewa Czaczkowska, Grzegorz Górny, a zw³aszcza nieformalny rzecznik interesów homolobby w Koœciele polskim. jezuita Jacek Prusak, przespali sprawê? A mo e po prostu brakuje im wykszta³cenia teologicznego, aby polemizowaæ z duchownym, który ma a dwa doktoraty? Nawiasem mówi¹c, o problemach z homolobby u jezuitów a wrze w Krakowie, ale to jest temat na osobny artyku³. Z Krzy em czy bez Krzy a! Jan Maria Jackowski Tradycyjnie - jak co roku - w drug¹ niedzielê lipca, ju po raz 20, s³uchacze Radia Maryja pielgrzymuj¹ na Jasn¹ Górê do tronu Matki Chrystusowej. W tym roku intencje pielgrzymki s¹ szczególne. Modlimy siê o zaprzestanie w naszej OjczyŸnie dyskryminacji katolickiego medium, jakim jest Telewizja Trwam, o zaprzestanie ograniczania praw ludzi wierz¹cych. Sprawa ma wymiar z³o ony, bo przecie obóz rz¹dz¹cy Polsk¹ prowadzi dzia³ania zmierzaj¹ce do wyrugowania religii w szkole, do ograniczenia liczby kapelanów w Wojsku Polskim, do ingerowania przez pañstwo w finanse Koœcio³a. Podczas ostatniego, 358. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski we Wroc³awiu pasterze Koœcio³a w Polsce wyrazili g³êbokie zaniepokojenie dzia³aniami w³adzy wymierzonymi w spo³ecznoœæ ludzi wierz¹cych. W komunikacie odniesiono siê do sprawy religii w szkole, podkreœlaj¹c, e "Konferencja Episkopatu Polski ponownie upomina siê o koniecznoœæ szybkiej nowelizacji rozporz¹dzenia", a w sprawie mediów napisano miêdzy innymi, i biskupi "upominaj¹ siê o traktowanie mediów katolickich na równi z innymi w procesie koncesyjnym i o przyznanie Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie". Z powodu jawnych, przeprowadzanych przez obóz rz¹dz¹cy Polsk¹ dzia³añ antykatolickich jesteœmy uczestnikami i œwiadkami budzenia siê Polski i protestu na skalê nienotowan¹ w najnowszej historii. Protestuj¹ ró ne œrodowiska katolickie i spo³eczne, ludzie wierz¹cy i niewierz¹cy, w tym Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich czy Helsiñska Fundacja Praw Cz³owieka. Marsze i demonstracje w obronie wolnoœci mediów odby³y siê w ponad 100 polskich miastach, z³o ono ponad 2 miliony 200 tysiêcy indywidualnych podpisów pod protestem do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (dla porównania, w nag³aœnianym w œwiatowych mediach skandalu zwi¹zanym z ACTA w ca³ej Europie zebrano jedynie 2 miliony protestów), powsta³ apel ponad 30 redaktorów naczelnych. Odby³o siê ³¹cznie 12 posiedzeñ senackiej Komisji Kultury i Œrodków Przekazu oraz sejmowych komisji: Kultury i Œrodków Przekazu, do spraw Kontroli Pañstwowej oraz Innowacyjnoœci i Nowoczesnych Technologii. Najwy sza Izba Kontroli dopatrzy³a siê powa nych uchybieñ i dzia³añ KRRiT na szkodê pañstwa w procesie koncesyjnym. Uchwa³y i stanowiska wzywaj¹ce do zaprzestania dzia³añ dyskryminacyjnych podjê³y dziesi¹tki samorz¹dów szczebla gminnego, powiatowego i wojewódzkiego. W Parlamencie Europejskim w Brukseli odby³o siê publiczne wys³uchanie oraz marsz protestacyjny. Sk¹d tak liczne protesty? St¹d, e w Polsce jesteœmy poddawani presji laicyzacji oraz pr¹dów ideologicznych, których istota polega na wykorzenieniu i pozbawianiu wspó³czesnego cz³owieka jego to samoœci religijnej, kulturowej oraz narodowej. Prawie dwadzieœcia lat temu ukaza³a siê "Bitwa o Polskê", w której opisywa³em strategie antychrzeœcijañskie. O problemach zawartych w tej ksi¹ ce b³. Jan Pawe³ II mówi³: "Wszyscy wiedz¹, e Polska prze ywa teraz to, co jeden z autorów wspó³czesnych, nawet dzisiejszych, nazwa³ "Bitw¹ o Polskê". Toczy siê taka bitwa o Polskê. Mo na powiedzieæ: bitwa o polsk¹ duszê, bitwa o charakter naszego spo³eczeñstwa, naszego narodu, naszego kraju, o kierunek naszej przysz³oœci - w³aœnie z tym Krzy em czy bez tego Krzy a!". I te s³owa naszego najwiêkszego Rodaka nie straci³y na aktualnoœci.6 STRONA 6 KOMENTARZE G OS POLSKI nr 29 Prokuratura mo nych i maluczkich Wojciech Reszczyñski Kiedy czyta siê uzasadnienie prokuratury o umorzeniu œledztwa w sprawie niedope³nienia obowi¹zków lub przekroczenia uprawnieñ przez urzêdników Kancelarii Prezydenta, Premiera, MSZ, MON, Ambasady RP w Moskwie, w zwi¹zku z przygotowaniami lotów do Smoleñska 7 i 10 kwietnia 2010 roku, odnosi siê wra enie, e ju ten tekst sk¹dœ znamy. Tak, to ci¹g dalszy innego, równie wiarygodnego dokumentu, raportu komisji Millera, prawdopodobnie sfa³szowanego zreszt¹ przez sam¹ komisjê, co bêdzie przedmiotem osobnego œledztwa po doniesieniu z³o onym przez Antoniego Macierewicza. W sprawie urzêdników pañstwowych prokuratura umarza œledztwo, gdy wykazane ich liczne b³êdy (ich lista zajê³aby powierzchniê kilku moich felietonów) nie wyczerpuj¹ znamion art. 231 kodeksu karnego, czyli urzêdnicy nie dzia³ali na szkodê interesu publicznego i prywatnego. A wiêc nic siê nie sta³o... To samo z odmow¹ œledztwa w sprawie telefonu œp. prezydenta Lecha Kaczyñskiego, u ywanego kilka razy tu po katastrofie, a potem spalonego i zwróconego Polsce. Prokuratura okrêgowa uzna³a, e trudno jest mówiæ o kradzie y impulsów na szkodê poszkodowanego, czyli Kancelarii Prezydenta. Po interwencji prokuratora generalnego spraw¹ zajmie siê prokuratura apelacyjna, ale ta najprawdopodobniej przyjmie tê sam¹ filozofiê dzia³ania ca³ej polskiej prokuratury w sprawie wszystkich g³ównych i pobocznych œledztw zwi¹zanych z katastrof¹ smoleñsk¹. Sprowadza siê ona do potwierdzenia oczywistego faktu, e wszystko ju zosta³o wyjaœnione. Prawda jest przecie banalnie prosta, jak powiedzia³ prezydent Bronis³aw Komorowski. Analizowanie zatem w¹tków pobocznych to tylko strata czasu, gdy raport Millera, koncentruj¹c siê na ustaleniach okolicznoœci i przyczyn wypadku samolotu Tu-154M, nie orzeka³ o czyjejkolwiek winie ani odpowiedzialnoœci. Tak samo uwa a prokuratura, która uniemo liwia wyjaœnienie tragedii 10 kwietnia 2010 roku. Ale ta sama prokuratura w innych sprawach, np. dotycz¹cych przeciêtnego obywatela, zadziwia skrupulatnoœci¹, nieustêpliwoœci¹ i wyj¹tkow¹ surowoœci¹ prawa. Jak w przypadku przedsiêbiorcy Mariana Wegery, który za poœwiadczenie nieprawdy i przyw³aszczenie mienia prywatnego siedzi ju w lubelskim wiêzieniu 9 lat. Jak informuje dyrektor Fundacji Lex Nostra Maciej Lisowski, lubelska prokuratura zastosowa³a wobec Mariana Wegery wyj¹tkowo "nikczemn¹ metodê", stosowan¹ przez prokuratury, by omin¹æ obostrzenia w d³ugoœci okresu stosowania tymczasowego aresztowania. Mianowicie podczas 3,5-letniego stosowania tymczasowego aresztu w "sprawie g³ównej", prokuratura wy³¹czy³a do odrêbnego postêpowania kilka w¹tków. Wkrótce w "sprawie g³ównej" uchylono areszt, ale zastosowano go w "nowym" postêpowaniu - i tak robiono wielokrotnie. W drobnych sprawach, w których prokuratura nie stosowa³a aresztu (bo by³ stosowany w innych postêpowaniach), szybko zapada³y wyroki skazuj¹ce na niskie kary pozbawienia wolnoœci, które Marian Wegera odbywa³. Z kolei postêpowania, w których by³ stosowany tymczasowy areszt, ci¹gn¹ siê latami, co uniemo liwia zaliczenie okresu faktycznego pozbawienia wolnoœci do wymiaru kary. I tak prokuratura trzyma go w areszcie 9 lat, d³u ej ni siedzia³by, gdyby dosta³ wyrok ³¹czny we wszystkich sprawach, o które jest oskar any. W koñcu Trybuna³ w Strasburgu potwierdzi³ bezprawnoœæ aresztu. A najœcie ABW na polecenie prokuratury na mieszkanie 26-letniego Roberta F., twórcy strony Antykomor.pl, itd., itp. "Nieprawid³owa koordynacja", "niewywi¹zywanie siê z obowi¹zku ustalania limitów dysponowania wojskowym specjalnym transportem lotniczym na potrzeby osób uprawnionych" oraz "odmowa przyznania transportu", czyli tzw. zaniedbania szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego, który, jak stwierdzi³a prokuratura, "mia³ œwiadomoœæ nieprawid³owoœci", nie by³y adnym przestêpstwem. Tak jak jego nadzór nad pracownikami, którzy wskazali za³odze tupolewa nieczynne lotnisko w Witebsku. A tajne rozmowy Arabskiego w Moskwie? Wojciech Reszczyñski Tusk obok Orlików bêdzie budowa³ ³obki Zbigniew KuŸmiuk 1. Po 5 latach rz¹dzenia w w- ywiadzie dla tygodnika Polityka premier Tusk zapowiada, e w najbli - szym czasie celem jego rz¹du stanie siê rodzina. Obok Orlika czy stadionu musz¹ powstawaæ w wiêkszej liczbie ³obki, przedszkola, musimy stworzyæ dobry system œwiadczeñ. W tej sprawie mocujê siê z ministrem finansów nie po to by wyrwaæ mu pieni¹dze ale aby w tych sferach nie przesadziæ z oszczêdnoœciami - zadeklarowa³ Donald Tusk. Nie bardzo wiadomo czy po takiej deklaracji œmiaæ siê czy p³akaæ, bo te dwa zdania pokazuj¹, e premier mimo tak d³ugiego rz¹dzenia, kompletnie nie ma pojêcia co jest w kompetencjach rz¹du, a co w kompetencjach samorz¹du. Co wiêcej drugie zdanie zaprzecza pierwszemu, bo je eli Tusk stara siê trzymaæ za rêkê ministra Rostowskiego, eby za du o nie oszczêdza³ na ³obkach i przedszkolach to nie bardzo wiadomo w jaki sposób przy Orlikach maj¹ powstawaæ nowe ³obki i przedszkola, poniewa do tej pory na te cele rz¹d nie przeznacza³ adnych pieniêdzy. 2. Zreszt¹ nawet bez tego wywiadu mo na siê zorientowaæ, e celem tego rz¹du ju od jakiegoœ czasu, sta³a siê rzeczywiœcie rodzina ale tylko po to, eby jej pieni¹dze zabraæ, a nie daæ. Tak jak premier Tusk zapowiedzia³ w swoim expose, tak w ostatni wtorek zdecydowa³a Rada Ministrów. Dokona³a zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych pozbawiaj¹c ulgi na dziecko rodziny z jednym dzieckiem w sytuacji kiedy ich roczne dochody przekraczaj¹ 112 tys. z³, a tak e odbieraj¹c wszystkim mo liwoœæ odliczania ulgi internetowej. To pierwsze rozwi¹zanie wbrew pozorom nie bêdzie dotyczy³o rodzin, które s¹ krezusami. Wystarczy, e oboje rodzice bêd¹ zarabiali niewiele powy ej œredniej krajowej w gospodarce i ju nie bêd¹ mogli skorzystaæ z ulgi na wychowanie dziecka. Jako rozwi¹zanie o charakterze prorodzinnym przyjête zosta³o z kolei podwy szenie ulgi podatkowej o 50 % (do oko³o 1700 z³) na trzecie dziecko, a na czwarte i ka de kolejne o 100% (do oko³o 2200 z³). Tyle tylko, e rzadko która rodzina wielodzietna ma takie dochody aby móc odliczyæ od podatku ulgi w takiej wysokoœci. Ju w tej chwili rodziny wielodzietne wykorzystaj¹ zaledwie czêœæ ulgi w dotychczasowej wysokoœci, poniewa nie p³ac¹ a tak wysokiego podatku dochodowego. Ponadto poza jakimkolwiek wspar - ciem znajduj¹ siê rodziny z dzieæmi, które nie p³ac¹ podatku dochodowego tak jak rodziny rolnicze, które p³ac¹ podatek rolny ale w ramach tego podatku, odliczeñ na dzieci minister finansów nie przewidzia³. Nie maj¹ takiego wsparcia równie rodziny osób bezrobotnych bez prawa do zasi³ku czy rodziny korzystaj¹ce tylko z pomocy spo³ecznej, tu tak e adnego wsparcia rz¹d Tuska nie przewidzia³. Wczeœniej ju zdo³ano zabraæ becikowe (czyli œwiadczenie z tytu³u urodzenia dziecka), rodzinom w których miesiêczny dochód na cz³onka rodziny przekracza kwotê 1922 z³, a oszczêdnoœci z tego tytu³u, wynios¹ kilkadziesi¹t milionów z³otych. 3. Tego rodzaju decyzje rz¹d Tuska podejmuje, kiedy sytuacja demograficzna w naszym kraju zosta³a uznana na wiosennym Kongresie Demograficznym w Warszawie za wrêcz katastrofaln¹, a wskaÿnik dzietnoœci kobiet w wysokoœci 1,3, lokuje nas na 207 miejscu na 212 krajów objêtych statystyk¹ przez ONZ. Dodatkowo rz¹dz¹ca koalicja zdecydowa³a siê na podwy szenie podatku VAT z 8% na 23%, a wiêc a o 15 punktów procentowych na ubranka i obuwie dzieciêce (zakoñczy³a siê derogacja unijna na obni on¹ stawkê podatku VAT), ale jednoczeœnie odrzuci³a projekt ustawy przygotowanej przez pos³ów Prawa i Sprawiedliwoœci aby umo liwiæ rodzinom wychowuj¹cym dzieci zwrot tego nadp³aconego podatku po przed³o eniu rachunków we w³aœciwym Urzêdzie Skarbowym. Odebranie rodzinom ulgi na dzieci, a tak e ulgi internetowej to tylko jeden z wielu sposobów siêgania do kieszeni rodzin. W po³owie poprzedniego roku przecie siêgniêto do kieszeni rodzin a na 5-7 mld z³ rocznie poprzez zwiêkszenie o 1 pkt procentowy stawki podatku VAT. Ta podwy ka stawek podatku VAT zdecydowanie mocniej dotknê³a rodziny mniej zamo ne i z kilkorgiem dzieci, bo one z regu³y wydaj¹ ca³oœæ swoich miesiêcznych dochodów, a kupowanie dóbr i us³ug jest z regu³y objête podatkiem VAT. Rodziny zamo niejsze czêœæ swoich dochodów oszczêdzaj¹ i od tej zaoszczêdzonej czêœci podatku VAT nie p³ac¹. 4. W tej sytuacji zapowiedÿ premiera Tuska, e bêdzie budowa³ obok Orlików, ³obki i przedszkola i bêdzie siê to dzia³o tak e dlatego, e minister Rostowski bêdzie mniej na rodzinach oszczêdza³, brzmi wrêcz szyderczo. Panie premierze po 5 latach rz¹dzenia powinien Pan wiedzieæ, e ³obki i przedszkola od 22 lat buduj¹7 G OS POLSKI nr 29 FELIETON STRONA 7 Wies³aw Magiera Primum pipere, deinde philosophari A pokój niech bêdzie z Wami! Nic przeciw ydom nie mam. Kilku z nich nazywam swymi przyjació³mi. Gdyby yd jakiœ lub ichniejszy ADL mia³ mnie antysemit¹ ochrzciæ, to musia³by post¹piæ wbrew swemu sumieniu. Wiadomo jednakowo, e kto nie jest z nimi, jest przeciwko nim... Zabrzmia³o znajomo? Naród to konkretny i kategoryczny, jak i jego najwspanialsze owoce. Pomys³ Bartany i ca³ego tego ruchu artystyczno -ideowego uwa am za wchodzenie z butami do naszego - Polaków kraju i ojczyzny. Artystyczne na³o enie gwiazdy Dawida na naszego (no dobrze, ju nie takiego naszego, dodano mu gwiazdy na skrzyd³ach i usuniêto krzy znad korony) - traktujê w kategoriach profanacji. Mimo, e w krakowskiej m³odoœci, a i teraz tak e chyba (cz³ek przecie m³odzieñczego ducha nie traci, tylko latka jakoœ tak zbyt szybko lec¹), pierwszy by³em, by nad sztuk¹ konceptualn¹ i wszelkiej maœci awangardow¹ co najmniej siê zastanowiæ, daæ jej szansê, przyznaæ schodek w dokonaniach i poszukiwaniach nowych œrodków wyrazu. Z Bartan¹ i ca³ym tym Ruchem Odrodzenia ydowskiego w Polsce, jest jednak tak, e... to adna sztuka. Widzia³em parê jej prac i filmików - no przepraszam - happenningi Beresia (krakowski artysta - skandalista) o wiele bardziej mi do wyobraÿni przemawia³y, ni tfurczoœæ mo e i sympatycznej ydóweczki. adne to dzie³a multimedialne nie s¹, lecz ideowopolityczna prowokacja, obliczona na reakcjê Polaków i reszty œwiata. No moja reakcja inna jest chyba ni Kazimierza Wielkiego. On ponoæ w ydówce Esterce siê zakocha³ (legenda to raczej, jak em krakowskim przewodnikiem i naczyta³em siê o tym z niejednego Ÿród³a, choæ Esterki ulica w Krakowie jest). Tum nieco do monarchy podobny w swym yciorysie, bo nawet dwie mi siê bardzo podoba³y, w tym nieod a³owana Dora Kacnelson. Ale czy - jak on - tak dalece bym poszed³ w swej chrzeœcijañsko-sentymentalnej postawie, by ydów z ca- ³ego œwiata, w tym z Izraela, znów nad Wis³ê zapraszaæ? By³o wielu wspania³ych - artystów (oj, Grottger, to jeden z mych malarzy najulubieñszych), poetów, pisarzów, ba... polskich patriotów nawet. Ale - generalnie i w ogólnoœci - po analizach, plusach dodatnich i ujemnych - moi kochani, no te niekochani ydzi w Polsce - nie przys³u yli siê mojej ojczyÿnie, a raczej przeszkadzali aktywnie w jej rozwoju i trwaniu. Zanadto mamy na to dowodów i historycznych opracowañ. Kto nam w Polsce komunizm zafundowa³ i dlaczego - to temat nie na felieton. Dlaczego ka da inna nacja, w Polsce pomieszkuj¹ca, w tym nasi ydzi, z nadziej¹ wita³a zawsze najeÿdÿców, a nie broni³a z nami polskich granic (z wyj¹tkami, np. Tatarzy polscy tak siê spolszczyli, e bronili i s³u yli królowi bardziej ni... my) - mo na zrozumieæ. Ale czy to zrozumienie oznacza, e mamy pozwoliæ uczyniæ z Polski Judeopoloniê? Ja uwa am - przypominam: wolnoœæ s³owa, wolny œwiat, tolerancja dla pogl¹dów, byle tylko nikogo, wedle rzymskiego prawa kryminalnego, nie obra aæ - e nie. S¹dzê, e Polska - mimo tego, i wielu z nas uwa a, e ju po Polsce - ostanie siê, przetrwa Uniê Europejsk¹, i bêdzie miejscem, które niegdyœ Mieszko wybra³, wywalczy³ i ochrzœci³ jako siedzibê dla naszego narodu. Dzisiejsz¹ medialnopolityczn¹ propagandê o zmierzchu etosu narodowego, o unifikacji ludzkoœci, mieszaniu siê nacji, powstaniu globalnego ponadnarodowego super-pañstwa - uwa am za bzdury. Oczywiœcie nie nale y lekcewa yæ - tak zaawansowanych ju powa nie w realizacji - globalistycznych planów. Jednak cz³owiek jest istot¹ nie do okie³znania. Bóg da³ mu wolnoœæ i w ten sposób za³o y³, e bêdzie nie do okie³znania. I tak siê sta³o. Homo poszed³ swoj¹ drog¹. Jeœli jest wolnoœæ, to nie ma kontroli i niechcianej pomocy. Ale jest czuwanie i w razie gdy rozwojowa ludzkoœæ zacznie w sposób widoczny likwidowaæ nasz¹ wolnoœæ - On zainterweniuje. Ale zaraz, zaraz - mia³o byæ o Kazimierzu Wielkim i o mnie, a rzecz dosz³a do rozwa añ prawie teologicznych. Zatem krótko - kochani ydzi! Wiêcej znacznie eœcie nam, Polakom zaszkodzili w naszej tysi¹cletniej, wspólnej historii, ni pomogli. Ten ekonomiczny rachunek Polaków mówi jednoznacznie - nie chcemy Was nad Wis³¹, nie chcemy, byœcie siê tu masowo przenosili. Zostañcie tam, gdzie jesteœcie - w USA, Kanadzie, Izraelu i gdziekolwiek na œwiecie. HEVENU SHALOM ALEICHEM! Wies³aw Magiera Bezkarnoœæ genera³ów, czyli zwyciêstwo III RP Jerzy Jachowicz C zyny genera³ów Jaruzelskiego i Kiszczaka zostan¹ na sta³e wpisane na listê zbrodni nieukaranych. Ich sprawcy nie ponios¹ ju nigdy adnej odpowiedzialnoœci. Wiêkszoœci Polaków zaœ w uszach na zawsze pozostanie chichot zadowolenia dwóch g³ównych strategów i wykonawców stanu wojennego, drwi¹cych z naszego wymiaru sprawiedliwoœci. S¹d mia³ ponad 20 lat na to, aby dokonaæ obrachunku ich zbrodniczego ycia i wymierzyæ karê, na jak¹ zas³u yli. Czy mia³aby to byæ kara kilkuletniego bezwzglêdnego wiêzienia, domowy areszt czy nakaz wykonywania prac spo³ecznych w miejscach publicznych. Jeszcze dziesiêæ lat temu byli w pe³ni si³ i s¹d móg³by na³o yæ na nich dowoln¹, zgodn¹ z poczuciem sprawiedliwoœci karê. Dziœ jest ju na to za póÿno. Nic ju nie jest w stanie nadrobiæ straconych blisko dwóch dziesi¹tków lat. Pisz¹c przez wiele lat o próbach dosiêgniêcia genera³ów przez rêkê sprawiedliwoœci, z ka dym up³ywaj¹cym rokiem utwierdza³em siê w przekonaniu, e w niemo noœci wydania wyroków przejawia siê s³aboœæ naszego wymiaru sprawiedliwoœci. Uznawa³em, e demokratyczne pañstwo przegra³o z genera³ami. Tkwi³em w przeœwiadczeniu, e pora kê ponios³a III RP. Dziœ dopiero widzê, jak siê myli³em. Jest dok³adnie odwrotnie. To, e wymknêli siê os¹dzeniu, jest jednym z najwiêkszych zwyciêstw III RP. To tylko w s¹dach III RP genera³owie mogli k³amaæ na potêgê, a sêdziowie przyjmowali za prawdziwe opowieœci o ich patriotyzmie, o ich misji uratowania kraju od morza przelanej krwi. III RP stworzy³a obydwu zbrodniarzom warunki, w których mogli wbrew oczywistym faktom, wbrew zdrowemu rozs¹dkowi dokonywaæ manipulacji. To tylko w tak kar³owatej demokracji, w tak patologicznym systemie sprawiedliwoœci obydwaj zbrodniarze mogli wystêpowaæ na zmiany jako œwiadkowie obrony. Z nadzwyczaj yczliwego stosunku s¹du korzystali w pe³ni. Latami forsowali przed s¹dem wersjê, e gdyby nie wprowadzili stanu wojennego, Rosjanie przys³aliby swoje wojsko, aby rozprawiæ siê z Solidarnoœci¹. Pod koniec lat 90. Rosjanie przedstawili dokumenty, e nie tylko nie mieli w planach wprowadzenia swoich wojsk do Polski, ale kilkakrotnie odmawiali wezwaniom Jaruzelskiego o pomoc ich armii. S¹d mimo to nadal by³ w rozterce, która wersja jest prawdziwa. Co niezwykle wa ne dla zwyciêstwa III RP, nie tylko w s¹dzie genera³owie znajdowali swoich sojuszników. Broni³a ich od pocz¹tku i robi to do dziœ na ró ny sposób du a czêœæ elit intelektualnych i politycznych w kraju. Obydwaj genera³owie maj¹ popleczników w najbardziej wp³ywowych mediach, które mog¹ teraz dzieliæ z nimi radoœæ z odniesionego zwyciêstwa. III RP postawi³a sprawê jasno: nie pozwolimy ludziom ¹dnym odwetu i zemsty skrzywdziæ genera- ³ów. St¹d rozmywanie zbrodniczych us³ug agenturalnych Jaruzelskiego w Informacji Wojskowej w latach 40. I zapominanie o roli Jaruzelskiego w st³umieniu praskiej wiosny w 1968 r. oraz w czystce antysemickiej przeprowadzonej w tym samym roku w polskiej armii. Co ciekawe, nawet wra liwe na polski antysemityzm œrodowisko broni dziœ Jaruzelskiego. Opiesza³oœæ s¹du, jeden z istotnych czynników, które doprowadzi³y do bezkarnoœci genera³ów, zosta³a nazwana przez sêdziego Trybuna³u Konstytucyjnego w stanie spoczynku Wies³awa Johanna kpin¹ z wymiaru sprawiedliwoœci". Otó to nie jest kpina, panie sêdzio. To œwiadome sabotowanie procesów, które od pocz¹tku mia³o osi¹gn¹æ zamierzony cel: niedopuszczenie do ukarania genera- ³ów. St¹d te niby bezwolne respektowanie przez s¹d ka dego wniosku obrony zmierzaj¹cego jedynie do rozwlekania procesu w nieskoñczonoœæ. Pamiêtajmy, e to III RP na pocz¹tku swoich narodzin zadba³a, aby œrodowisko sêdziowskie pozosta³o nietkniête po czasach PRL-u. Œrodowisko oczyœci siê samo" - g³osili przeciwnicy weryfikacji. Dziœ zbieramy tego owoce. gminy, a rz¹d nie daje im na ten cel ani z³otówki. Co wiêcej na ich funkcjonowanie nie ma adnej subwencji tak jak na edukacjê szkoln¹, a rz¹d og³aszaj¹c corocznie podwy ki p³ac dla nauczycieli, zmusi³ ustawowo samorz¹dy do identycznych podwy ek p³ac dla nauczycieli pracuj¹cych w przedszkolach, czym czêœæ gmin przywiód³ na krawêdÿ bankructwa. Naprawdê je eli tak wygl¹da Pana wiedza o mechanizmach rz¹dzenia krajem jak przedstawi³ j¹ Pan w przypadku wsparcia dla rodzin oraz budowy ³obków i przedszkoli to zaczynam siê obawiaæ, e Pan nas mo e jeszcze urz¹dziæ. Zbigniew KuŸmiuk8 STRONA 8 FELIETON G OS POLSKI nr 29 Tusk to zmartwienie ukasz Siano êcki Wzwi¹zku z afer¹ w banku Barclays brytyjski dziennik "Daily Telegraph" zastanawia siê, ile jest prawdy w teorii o "determinizmie nazwiska". Ta sformu³owana w 1994 roku przez dziennik "New Science" teoria sugeruje, e to, jak siê nazywamy, mo e wp³ywaæ na nasz charakter, a tym samym na to, do jakiego zawodu bêdziemy siê szkoliæ oraz jaki w przysz³oœci wykonywaæ. W ocenie brytyjskiej gazety, sprawdza siê ona w 100 procentach, szczególnie teraz, kiedy obserwujemy zamieszanych we wspomnian¹ wy ej aferê ludzi. Okazuje siê bowiem, e ustêpuj¹cego z funkcji dyrektora naczelnego o nazwisku Bob Diamond (co ³atwo prze³o ymy na polskie "diament") zast¹piæ ma Rich Ricci (co z mówionego angielskiego mo na przet³umaczyæ na "bogaty bogacz"). Gazeta stwierdza, e z takimi nazwiskami obaj panowie wrêcz musieli robiæ kariery w bankowoœci. Dla Diamonda ta przygoda nie skoñczy³a siê najlepiej, ale jeœli znamy przyk³ady innych by³ych prezesów banków, mo emy byæ pewni, e tak e on cierpieæ wyj¹tkowo nie bêdzie. Brytyjczycy podkreœlaj¹ jednak, e przypadków nazwiskowego determinizmu ci u nich dostatek. I tak w ministerstwie sprawiedliwoœci bardzo wa ne funkcje sprawuj¹ lordowie Igor Judge ("sêdzia") oraz John Laws ("prawa"). Przypominaj¹ tak e swojego s³ynnego poetê Williama Wordswortha ("godne s³owa") czy te polarnika Daniela Snowmana ("œnie ny cz³owiek" lub jak ktoœ woli "ba³wan"). Determinizmowi temu nie wymyka siê równie religia, o czym œwiadczy nazwisko anglikañskiego biskupa Michaela Vickersa ("wikariusz"). Ale gazeta siêga tak e po przyk³ady z zagranicy. Autorzy artyku³u przypominaj¹, e mama s³ynnego amerykañskiego astronauty Buzza Aldrina nazywa³a siê Marion Moon ("ksiê- yc"), zaœ by³y rzecznik Bia³ego Domu nosi³ nazwisko Larry Speaks ("mówi"). Spójrzmy wiêc mo e na nasze podwórko. Czy równie w Polsce kariera mo e byæ zdeterminowana przez nazwisko? Otó tak. Najlepszym przyk³adem cz³owieka o odpowiednim nazwisku na odpowiednim stanowisku by³ sekretarz PZPN Zdzis³aw Krêcina.Chyba nie trzeba t³umaczyæ dlaczego. A skoro jesteœmy przy pi³ce no nej, nale y w tym miejscu wspomnieæ o reprezentancie kraju oraz Legii Warszawa Januszu Golu, choæ nie jest on wprawdzie napastnikiem, jednak trafiaæ do siatki te mu siê zdarza. S¹dz¹c zaœ po rozmiarach rozkopania stolicy i ciê kiego sprzêtu budowlanego obecnego na jej ulicach, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz trafi³a idealnie w swoj¹ posadê. Kieruj¹c siê dalej nasz¹ teori¹, trzeba jasno powiedzieæ, e nikt lepiej nie sprawdzi³ siê na stanowisku ministra œrodowiska ni prof. Jan Szyszko. No, ewentualnie mog³aby z nim konkurowaæ Krystyna Szumilas, ale ona akurat zajmuje siê rozmontowywaniem polskiej edukacji. W tym kontekœcie lepiej te ju rozumiemy, dlaczego najwiêcej zamieszania w koalicji rz¹dz¹cej robi zawsze Eugeniusz K³opotek. Jednak nijak nie mogê dopasowaæ tutaj naszego premiera, którego nazwisko wydaje siê wymykaæ tym wszystkim schematom. Na szczêœcie z pomoc¹ przychodzi nam tutaj t³umacz Google, który podpowiada, e Tusk to po estoñsku "zmartwienie". Teraz ju wszystko jasne. ukasz Siano êcki Nasz Dziennik Polskie œcieki intelektualne z Cloaca Maxima w tle ALEKSANDER SZUMAÑSKI KORESPONDENCJA Z KRAKOWA czêœæ 2 Kazimierz KoŸniewski - od lat 40 XX wieku tajny wspó³pracownik Ministerstwa Bezpieczeñstwa Publicznego, Komitetu do spraw Bezpieczeñstwa Publicznego i S³u by Bezpieczeñstwa PRL o kryptonimie 33. By³ œwiadkiem oskar enia w pokazowym procesie Melchiora Wañkowicza w r Jego tekst, popieraj¹cy wprowadzenie stanu wojennego, w³adze rozpowszechnia³y na plakatach. Tadeusz Bujnicki - profesor Uniwersytetu Jagielloñskiego, syn wileñskiego poety i krytyka literackiego Teodora Bujnickiego, komunisty zastrzelonego z wyroku AK za wspó³pracê z NKWD. Jaros³aw Iwaszkiewicz - wieloletni prezes Zwi¹zku Literatów Polskich / / bliski wspó³pracownik Jerzego Putramenta przedwojennego agenta NKWD, znanego z poca³unków bre niewowskich. Oto fragment utworu "Caryca i zwierciad³o" Janusza Szpotañskiego satyryka z okresu PRL nawi¹zuj¹cy do bre - niewowskich poca³unków: "Pomniu, kak prijecha³ w Moskwu de Gaulle, sklierotik i starik, i ja jewo poce³owa³a, on potom prosto dosta³ tik, ach, on formalno popa³ w trans, on przesta³ bredziæ o belle France i tolko skucza³ u mych stów ach Leonide, ty mienia lub, dla ciebie ca³y zapad broszê, tylko mnie jeszcze ca³uj, proszê!" A potom Pompidou i Brandt, i nawet chitryj, mielkij frant poet i Polszy - Iwaszkiewicz, gdy tolko pili ust mych miód, wo³ali, e to istny cud, kto go nie zazna³, ten nic nie wie. Marian Hemar zapytany o Iwaszkiewicza okreœli³ go: marksista, alkoholik, pederasta. Do apologetów Mariana Stêpnia nale ¹ m.in. Leszek uliñski wiceprezes Zarz¹du G³ównego Zwi¹zku Literatów Polskich TW o pseudonimie "Jan", "Literat", b. redaktor zlikwidowanej "Trybuny", Jan Pieszczachowicz - nazywany w œrodowisku literackim "towarzyszem Szmaciakiem", wieloletni s³uga literacki Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Krakowie. Stêpieñ jest autorem prac: "Ze stanowiska lewicy", "Program oœwiatowy PPR", "Bruno Jasieñski", "Ignacy Fik", "Polska lewica literacka" "Twórczoœæ Tadeusza Ho³uja". Tadeusz Ho³uj - autor listu do Goebbelsa napisanego z obozu koncentracyjnego w Oœwiêcimiu, traktuj¹cego, e marnuje siê w obozie, gdy móg³by s³u yæ III Rzeszy jako pisarz i poeta znakomicie znaj¹cy jêzyk niemiecki. W rezultacie Tadeusz Ho³uj zosta³ zwolniony z obozu, ale nie na d³ugo, bo oprócz wys³ugiwania siê okupantom hitlerowskim wróci³ do wspó³pracy z lewic¹ komunistyczn¹. Tekst listu do Goebbelsa znalaz³ siê w rêkach Adama W³odka pierwszego mê a Wis³awy Szymborskiej i W³adys³awa Machejka redaktora naczelnego " ycia Literackiego", wspó³pracownika SB, inicjatora i wspó³za³o yciela krakowskiego klubu "KuŸnica" zrzeszaj¹cego marksistowsk¹ inteligencjê. Pikanterii ca³ej historii nadaje fakt, e profesor Marian Stêpieñ w 1987 roku otrzyma³ nagrodê im. Tadeusza Ho³uja ufundowan¹ przez partyjn¹ "Gazetê Krakowsk¹". Nie chcia³em pisaæ na ten enuj¹cy temat, gdy yczliwie odnotowywa³em co Stêpieñ pisa³ o literaturze emigracyjnej np. w publikacji naukowej "Dysharmonie moralne Czes³awa Mi³osza" - fachowo, kompetentnie, obiektywnie, nawet z sympati¹. W roku 2004 napisa³em artyku³ "Upadek nagrody Nobla z hañb¹ domow¹ i ubekami w tle" /"Dziennik Zwi¹zkowy" Chicago/, która w re- yserii Andrzeja Gajewskiego stanowi³a scenariusz filmu "Jerzy Putrament errata do biografii". Film zosta³ wyœwietlony w telewizji publicznej TV 1 w roku Prof. Marian Stêpieñ zareagowa³ na tê publikacjê telefonem gratulacyjnym do mnie, wnosz¹c nie istotne, retuszowe uwagi do d³ugiego tekstu. Ale teraz mamy recydywê, wraca stare. Po apologicznej i hagiograficznej wersji ycia i akceptacji antypolskiej twórczoœci Czes³awa Mi³osza, czego by³em œwiadkiem 2 grudnia 2010 roku w Krakowie uwa am za stosowne publicznie przypomnieæ panu profesorowi Marianowi Stêpniowi, e jest synem polskiego oficera zamordowanego strza³em w ty³ g³owy w Katyniu w dawnym Zwi¹zku Radzieckim, do którego Polskê pragn¹³ przy³¹czyæ Czes³aw Mi³osz. Aleksander Szumañski9 G OS POLSKI nr 29 PERSPEKTYWY STRONA 9 Najpierw wraca do Polski 3 mln ydów cd. ze str. 1 Do Polski wróci trzy miliony ydów, a jêzyk hebrajski stanie siê drugim jêzykiem urzêdowym w naszym kraju. Takie przynajmniej postulaty wysuwa Ruch Odrodzenia ydowskiego w Polsce podczas pierwszego kongresu tej organizacji w Berlinie - podaje serwis tvp.info. Ruch powsta³ w ramach dzia³alnoœci izraelskiej artystki Yael Bartana. Ruch Odrodzenia ydowskiego w Polsce uruchomi³ swoj¹ stronê internetow¹, na której mo na przeczytaæ jego postulaty. Jego cz³onkowie chc¹, by powrót ydów do Polski by³ sfinansowany przez podniesienie podatków, Senat zosta³ przekszta³cony w Izbê Mniejszoœci, a Polska zerwa³a konkordat z Watykanem. Ponadto domagaj¹ siê ustanowienia hebrajskiego drugim jêzykiem urzêdowym. Symbolem organizacji jest logo, które powsta³o z po³¹czenia polskiego god³a z gwiazd¹ Dawida. Podczas berliñskiego kongresu Ruch Odrodzenia ydowskiego w Polsce nie przyj¹³ jednak swojego statutu, ani nie wybra³ w³adz. Mimo to jego twórcy nie ukrywaj¹, e chc¹, by artystyczna dzia³alnoœæ prze³o y³a siê na politykê. - Obiektywnie mówi¹c, to jest fantazja. Co nie wyklucza faktu, e motywacja do tej fantazji mo e byæ pozytywna oceni³ by³y ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss. Zamieszczony na 1 stronie plakat by³ prezentowany przez ydowsk¹ artystkê Yael Bartanê w Wenecji. Reprezentowa³a ona tam - uwaga... Polskê, mimo, e nie urodzi³a siê w Polsce, ani w niej nie mieszka. Jej udzia³ w weneckim biennale i prace finansowa³ polski MSZ oraz polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Polskie w³adze sfinansowa³y tak e wielomilionowy nak³ad wydrukowania plakatu. Ten plakat-manifest, w którym przede wszystkim sprofanowane zosta³o polskie god³o narodowe - mo na ogl¹daæ na wielu ekspozycjach i muzeach œwiata, m.in. w Galerii Sztuki Ontario. A oto t³umaczenie treœci plakatu - minifestu: Yael Bartana Ruch Odrodzenia ydowskiego w Polsce: Manifest Chcemy wróciæ! Ju nie Uganda, Argentyna, ani Madagaskar. Ju nawet nie Palestyna. Têsknimy za Polsk¹, ziemi¹ naszych ojców i dziadków. Na jawie i we œnie wci¹ marzymy o Polsce. Chcemy zobaczyæ jak na skwerach w Warszawie, odzi czy Krakowie powstaj¹ nowe osiedla. Obok cmentarzy wybudujemy szko³y i szpitale. Bêdziemy sadziæ drzewa, budowaæ nowe drogi i mosty. Chcemy uleczyæ Wasze i nasze traumy. Ju raz na zawsze. Wierzymy, e pisane nam jest mieszkaæ tutaj, zak³adaæ rodziny, umieraæ, sk³adaæ do ziemi prochy naszych bliskich. Ekshumujemy syjonistyczn¹ fantasmagoriê. Siêgamy do przesz³oœci - œwiata migracji, polityczno-geograficznych przesuniêæ, rozpadu rzeczywistoœci jak¹ znamy - po to by zaprojektowaæ now¹ przysz³oœæ. To nasza propozycja na czasy wyczerpania wiary, kryzysu, upadku starych utopii. Optymizm wygasa. Obiecane raje zosta³y sprywatyzowane. Jab³ka i arbuzy z kibuców nie s¹ ju tak dorodne. Pragniemy przywitaæ nowych osadników, których obecnoœæ jest ucieleœnieniem fantazji na temat historii równoleg³ej. Mierzymy siê z jedn¹ z wielu potencjalnych przysz³oœci, jakich mo emy doœwiadczyæ porzucaj¹c swój bezpieczny, znajomy, jednowymiarowy œwiat. Nasz apel nie jest skierowany tylko do ydów. Przyjmiemy w nasze szeregi wszystkich dla których zabrak³o miejsca w ich ojczyznach - wypêdzonych, przeœladowanych. W naszym ruchu nie bêdzie dyskryminacji. Nie bêdziemy grzebaæ w Waszych yciorysach, sprawdzaæ kart pobytu, weryfikowaæ statusu uchodÿców. Bêdziemy silni nasza s³aboœci¹. Nasi polscy bracia i siostry! Nie planujemy inwazji. Bêdzie to raczej pochód duchów, powrót dawnych s¹siadów, nawiedzaj¹cych Was w snach, których byæ mo e nigdy nie dane by³o Wam poznaæ. Bêdziemy g³oœno mówiæ o tych wszystkich z³ych rzeczach, które wydarzy³y siê miêdzy Nami i Wami. Bêdziemy wspólnie korygowaæ karty historii, która nigdy nie toczy³a siê dok³adnie tak, jak sobie tego yczyliœmy. Liczymy na to, e wspólnie bêdziemy zarz¹dzaæ miastami, uprawiaæ ziemiê, wychowywaæ dzieci w pokoju! Powitajcie nas z otwartymi rêkoma, tak jak my witamy Was! Z jedn¹ religi¹, nie umiemy s³uchaæ. Z jednym kolorem, nie potrafimy widzieæ. Z jedn¹ kultur¹, nie potrafimy czuæ. Bez Was nie potrafimy nawet pamiêtaæ. Przy³¹czcie siê do nas, i zadziwi siê Europa! Ruch Odrodzenia ydowskiego w Polsce Yael Bartana urodzi³a siê w 1970 roku w Kfar Yehezkel w Izraelu. Zajmuje siê filmem, fotografi¹, instalacjami wideo i dÿwiêkowymi. Jest autork¹ licznych wystaw indywidualnych, m.in. w PS1 w Nowym Jorku, Moderna Museet w Malmö, Center for Contemporary Art w Tel Awiwie, Kunstverein w Hamburgu, Van Abbemuseum w Eindhoven czy Fridericianum w Kassel. Yael Bartana i zadziwi siê Europa Na wystawê i zadziwi siê Europa sk³ada siê trzyczêœciowa instalacja wideo izraelskiej artystki Yael Bartany. To pierwszy przypadek w historii polskiego udzia³u w biennale, aby Polskê reprezentowa³ twórca z innego kraju. G³ównym tematem filmowej trylogii Yael Bartany, w sk³ad której wchodz¹ prace Mary Koszmary (2007), Mur i wie a (2009) i Zamach (2011), jest dzia³alnoœæ Ruchu ydowskiego Odrodzenia w Polsce, stworzonego przez artystkê ruchu politycznego stawiaj¹cego sobie za cel powrót ponad trzech milionów ydów do ojczyzny ich przodków. Akcja filmu Bartany rozgrywa siê w symbolicznej przestrzeni pe³nej blizn po konfliktach etnicznych i wojnach. Splataj¹ siê tu ze sob¹ w¹tki dotycz¹ce izraelskiego ruchu osadniczego, syjonistycznych marzeñ, antysemityzmu, Holokaustu i palestyñskiego prawa do ziemi. Integraln¹ czêœci¹ projektu Bartany jest stworzenie fundamentów realnego ruchu spo³eczno-politycznego. Mary Koszmary - pierwsza czêœæ trylogii - koncentruje siê na z³o onych relacjach pomiêdzy ydami, Polakami i innymi europejskimi nacjami w dobie globalizacji. M³ody aktywista, grany przez S³awomira Sierakowskiego (za³o yciela i redaktora naczelnego "Krytyki Politycznej" - pismo postkomunistów), wyg³asza przemówienie na pustym Stadionie Dziesiêciolecia. Wzywa trzy miliony ydów do powrotu do Polski. Odwo³uj¹c siê do modelu i estetyki filmów propagandowych z czasów ostatniej wojny, film porusza zagadnienia antysemityzmu i ksenofobii we wspó³czesnej Polsce, têsknoty za ydowsk¹ przesz³oœci¹ wœród liberalnej polskiej inteligencji, przywo³uje tak e syjonistyczne marzenia o powrocie do Izraela. Yael Bartana: "To bardzo uniwersalna historia; podobnie, jako rodzaj spo³ecznego laboratorium, traktowa- ³am we wczeœniejszych pracach Izrael, zawsze przyjmuj¹c perspektywê przybysza. To mechanizmy i sytuacje, które mo na zaobserwowaæ na ca³ym œwiecie. Moje ostatnie prace nie s¹ tylko opowieœci¹ o dwóch nacjach - Polakach i ydach. To uniwersalny obraz niemo noœci ycia razem". Drugi film wchodz¹cy w sk³ad trylogii - Mur i wie a - zrealizowany zosta³ na warszawskim Muranowie, gdzie zbudowano "pierwszy kibuc w Europie", bêd¹cy rekonstrukcj¹ fragmentu prowizorycznego osiedla, jakie ydowscy osadnicy wznosili podczas arabskiej rewolty lat roku w czasach Brytyjskiego Mandatu Palestyny. Kibuc w centrum Warszawy wydaje siê byæ egzotyczn¹ struktur¹, pomimo e ulokowany zosta³ w miejscu stanowi¹cym niegdyœ czêœæ " ydowskiej dzielnicy mieszkaniowej", a nastêpnie getta. Film nawi¹zuje do heroicznych przedstawieñ ydowskich osadników, buduj¹cych pañstwo Izrael: piêknych i silnych mê czyzn i kobiet. Przedstawiano ich jako pe³nych determinacji pionierów, którzy pomimo najbardziej niesprzyjaj¹cych warunków kolektywnie budowali domy, uprawiali ziemiê, uczyli siê, wychowywali dzieci, dzielili siê dobytkiem i odbywali æwiczenia wojskowe, by mê nie odeprzeæ ataki wroga. Artystka wskrzesza w swoich pracach ten bezpowrotnie utracony œwiat, w ca³kowicie odmiennej konfiguracji politycznej i geograficznej pocz¹tku XXI wieku. "Przywo³ujê przesz³oœæ, czas socjalistycznej utopii, m³odoœci i optymizmu - czas, kiedy naprawdê próbowano zrealizowaæ cd. na str. 1110 STRONA 10 OPINIE G OS POLSKI nr 29 Kto rz¹dzi tym domem wariatów? dr Paul Craig Roberts t³umaczenie Ola Gordon KTO RZ DZI AMERYK? Kiedy prezydent Reagan mianowa³ mnie na asystenta sekretarza skarbu ds. polityki gospodarczej, powiedzia³ mi, e musimy odbudowaæ amerykañsk¹ gospodarkê, uratowaæ j¹ przed stagflacj¹, eby ca³¹ jej potêg¹ przekonaæ sowieckie przywództwo do negocjacji w sprawie zakoñczenia zimnej wojny. Powiedzia³, e nie by³o adnego powodu, by nadal yæ pod groÿb¹ wojny nuklearnej. Administracja Reagana zrealizowa³a oba cele, eby tylko byæ œwiadkiem, jak te osi¹gniêcia zosta³y odrzucone przez kolejne administracje. To wice prezydent i nastêpca Reagana, George Herbert Walker Bush, jako pierwszy naruszy³ porozumienia Reagan-Gorbaczow, poprzez w³¹czenie by³ych czêœci sk³adowych sowieckiego imperium do NATO i ulokowanie zachodnich baz wojskowych przy rosyjskiej granicy. Proces otaczania Rosji takimi bazami wojskowymi nie s³ab³ w kadencjach kolejnych jego nastêpców, dziêki ró nym kolorowym rewolucjom finansowanym przez Amerykañsk¹ Fundacjê na rzecz Demokracji (NED), uwa an¹ przez wielu za front CIA. Waszyngton nawet próbowa³ zainstalowaæ kontrolowany przez siebie rz¹d na Ukrainie i uda³o mu siê to w by³ej sowieckiej Gruzji, miejscu narodzin Józefa Stalina. Prezydent Gruzji, kraju po³o onego miêdzy Morzami Czarnym i Kaspijskim, jest marionetk¹ Waszyngtonu. Ostatnio og³osi³, e by³a sowiecka Gruzja jest na liœcie zaplanowanych na rok 2014 nowych cz³onków NATO. Ci którzy pamiêtaj¹, wiedz¹, e NATO, Organizacja Sojuszu Pó³nocno-Atlantyckiego by³a sojuszem zawi¹zanym miêdzy Europ¹ zachodni¹ i USA przeciwko zagro eniu ze strony Armii Czerwonej pustosz¹cej zachodni¹ Europê. Pó³nocny Atlantyk jest bardzo daleko od Mórz Czarnego i Kaspijskiego. Jaki jest cel tego, eby Gruzja sta³a siê cz³onkiem NATO, jeœli nie za³o enie waszyngtoñskiej bazy wojskowej zagra aj¹cej Rosjanom? Dowody s¹ przyt³aczaj¹ce, e Waszyngton obie partie maj¹ na celowniku Rosjê i Chiny. Kwestia tego czy celem jest tu zniszczenie obu krajów, czy tylko uniemo liwienie obu krajom wyra ania sprzeciwu wobec hegemonii Waszyngtonu na œwiecie, jeszcze nie jest jasna. Niezale nie od celu, prawdopodobnym rezultatem bêdzie wojna nuklearna. NADCHODZI ARMAGEDON... Prostytuuj¹ca siê amerykañska prasa udaje, e niedobry rz¹d syryjski morduje niewinnych obywateli, którzy jedynie chc¹ demokracji, i e jeœli ONZ nie zainterweniuje militarnie, Stany Zjednoczone bêd¹ musia³y to zrobiæ eby ratowaæ prawa cz³owieka. Rosja i Chiny s¹ szkalowane przez amerykañskich funkcjonariuszy za sprzeciw wobec ka dego pretekstu NATO-wskiej inwazji Syrii. Oczywiœcie fakty s¹ zupe³nie inne od przedstawianych przez prostytuuj¹ce siê amerykañskie media i cz³onków amerykañskiego rz¹du. Syryjscy buntownicy s¹ dobrze uzbrojeni, walcz¹c z syryjsk¹ armi¹. Buntownicy dokonuj¹ rzezi na cywilach i donosz¹ swoim prostytutkom medialnym na Zachodzie, e zrobi³ to syryjski rz¹d, a zachodnie prostytutki medialne g³osz¹ tê propagandê. Ktoœ zbroi buntowników, skoro broñ mo na nabyæ na lokalnych syryjskich targowiskach. Wiêkszoœæ inteligentnych ludzi uwa a, e broñ pochodzi z Ameryki lub od amerykañskich surogatów. DIVIDE ET IMPERA DZIEL I RZ D Celem jest podzia³ Syrii na drobne sekciarskie pañstewka ci¹gle skacz¹ce sobie do garde³. Idealnie osi¹gniêto by to poprzez wojnê, która w Syrii uczyni³aby to samo, co spektakularnie zrobiono w Iraku, Afganistanie i Libii tzn. zniszczyenie ich infrastruktury i pozostawieni ich w stanie zruiny. Kiedy zniszczy siê Syriê i poszerzy tereny Izraela, dodaj¹c terytoria ju skradzione na bogatych w wodê Wzgórzach Golan, nastêpnym krokiem bêdzie podzia³ Iranu i kradzie zasobów jego ropy i gazu. Iran jest du y. Syria jest ma³a i le y na drodze do Iranu. Jak mówi¹ neokonserwatywne jastrz¹bki w Waszyngtonie: Prawdziwi mê czyÿni id¹ na Teheran! (LD) (Wiêcej info o roli Izraela w sytuacji syryjskiej zob. Israel, Master of Puppets in Syria Unrest. [Izrael, animator marionetek w syryjskim niepokoju) A zatem Waszyngton rozpocz¹³ wojnê domow¹ w Syrii, tak jak w Libii, ale tym razem naiwni Rosjanie i Chiñczycy to zrozumieli i odmówili poparcia rezolucji ONZ, jak w przypadku tej wykorzystanej przez Zachód przeciwko Kaddafiemu. eby obejœæ tê barykadê, wyci¹gnêli stary myœliwiec Phantom z.ery wojny wietnamskiej w latach 1960 i kazali Turcji lecieæ nim nad Syri¹. Syryjczycy zestrzel¹ go, i wtedy Turcja zaapeluje do sojuszników NATO o pomoc przeciwko Syrii. Pozbawiony opcji ONZ, Waszyngton skorzysta ze spe³nienia obowi¹zku w ramach NATO, i pójdzie na wojnê w obronie cz³onka NATO ze zdemonizowan¹ Syri¹. Co robi³ turecki samolot wêsz¹c w syryjskiej przestrzeni powietrznej? B³aga³ o zestrzelenie! To dlatego, eby Turcja da³a NATO cassus belli, pretekst do totalnego ataku na Syriê naruszaj¹c¹ prawo miêdzynarodowe. Waszyngtoñscy pod egacze wojenni maj¹ tylko jeden sposób na ycie w tej chwili sprzeda broni porozdzieranym wojn¹ krajom, a potem systematyczn¹ grabie ich zasobów. (LD) Neokonserwatywne k³amstwo stoj¹ce za waszyngtoñskimi wojnami jest takie, e Ameryka przynosi demokracjê atakowanym i bombardowanym krajom. eby sparafrazowaæ Mao: demokracja wychodzi z lufy karabinu. Ale arabska wiosna nie przynios³a demokracji, jak w Iraku i Afganistanie, dwóm krajom wyzwolonym przez amerykañskie demokratyczne inwazje. Co przynosi Ameryka to wojny domowe i rozpad krajów, co osi¹gn¹³ re im prezydenta Billa Clintona w by³ej Jugos³awii. Im wiêcej krajów porozdziera siê na kawa³ki i rozpuœci w rywalizuj¹cych ze sob¹ frakcjach, tym potê niejszy jest Waszyngton. Putin rozumie, e sama Rosja jest zagro ona nie tylko przez finansowan¹ przez Waszyngton rosyjsk¹ opozycjê, lecz tak e przez rozgrywki poœród muzu³manów powsta³e w wyniku waszyngtoñskich wojen ze œwieckimi krajami muzu³mañskimi, takimi jak Irak i Syria. Ten konflikt szerzy siê na sam¹ Rosjê i stwarza jej problemy takie jak czeczeñski terroryzm. Kiedy obala siê œwiecki kraj, frakcje islamskie s¹ gotowe do rzucania siê sobie do garde³. Wewnêtrzne walki czyni¹ je bezsilnymi. Jak napisa³em wczeœniej, Zachód zawsze zwyciê a na Bliskim Wschodzie, poniewa frakcje muzu³mañskie nienawidz¹ siê wzajemnie, bardziej ni nienawidz¹ zachodnich zdobywców. A zatem, kiedy Waszyngton niszczy œwieckie, nie-muzu³mañskie rz¹dy jak w Iraku, i teraz w Syrii, pojawiaj¹ siê islamiœci i walcz¹ ze sob¹ o supremacjê. To odpowiada Waszyngtonowi i Izraelowi, gdy te kraje wtedy przestaj¹ byæ silnymi przeciwnikami. OSACZONA ROSJA Rosjanie bardzo dobrze wiedz¹, e zaplanowane wojny z Iranem i Syri¹ s¹ wojnami zastêpczymi dla wojny z Rosj¹. Chiñczycy wiedz¹ równie, e s¹ na celowniku ataków na irañskich i syryjskich sojuszników. Dlatego Rosja i Chiny maj¹ trudny wybór: albo interwencja i zatrzymanie planowanego zniszczenia Iranu i Syrii przez USA, Izrael i ich zwolenników w NATO i w œwiecie muzu³mañskim, albo bycie nastêpnym na liœcie do ataku. (LD) Rosja jest podatna na zranienie, poniewa Waszyngton i amerykañskie media go demonizuj¹ i poniewa rosyjska opozycja przeciwko Putinowi jest finansowana przez Waszyngton i s³u y interesom amerykañskim, a nie rosyjskim. Niepokój wprowadzany przez Waszyngton do krajów muzu³mañskich przecieka do rosyjskich spo³ecznoœci muzu³mañskich. Trudniejsze okazuje siê byæ wtr¹canie siê Waszyngtonu w sprawy wewnêtrzne Chin, chocia w niektórych prowincjach niepokój ju zasiano. Za kilka lat, chiñska gospodarka przeroœnie amerykañsk¹ i potêga azjatycka zast¹pi zachodni¹, jako najwiêksza na œwiecie. Waszyngton jest bardzo zaniepokojony t¹ sytuacj¹. Jako niewolnik i pod kontrol¹ Wall Street i innych grup biznesowych o szczególnych interesach, nie mo e uratowaæ amerykañskiej gospodarki przed upadkiem. Krótkookresowe zyski hazardowe Wall Street, zyski wojenne kompleksu militarnego/bezpieczeñstwa, i zyski z zamorskiej produkcji towarów i us³ug dla amerykañskiego rynku, maj¹ du o liczniejsze przedstawicielstwo w Waszyngtonie, ni dobrobyt obywateli amerykañskich. Kiedy tonie amerykañska gospodarka, roœnie chiñska. Odpowiedzi¹ Waszyngtonu jest militaryzacja Pacyfiku. Amerykañski sekretarz stanu og³osi³, e Morze Po³udniowo-Chiñskie bêdzie terenem amerykañskiego interesu narodowego. Ameryka wabi rz¹d filipiñski, graj¹c kart¹ zagro enia ze strony Chin i pracuje nad tym, by ten ponownie zaprosi³ amerykañsk¹ flotê do wczeœniejszej bazy w Zatoce Subic. Ostatnio odby³y siê wspólne amerykañsko-filipiñskie manewry przeciwko zagro- eniu ze strony Chin. Ameryka uwa a, e ma prawo ustanowiania swoich baz na ca³ym Pacyfiku, zagra aj¹c interesom chiñskim... ale czy Ameryce podoba³oby siê gdyby Chiny ustanowi³y swoje bazy na ca³ym Atlantyku, zagra aj¹c Ameryce? (LD) Amerykañska flota ponownie umieszcza okrêty na Pacyfiku i buduje now¹ bazê na wyspie w Korei Po³udniowej. Amerykañscy marines maj¹11 G OS POLSKI nr 29 WYDAWNICTWA - RECENZJE STRONA 11 Leksykon wiedzy o ydowskiej masonerii czêœæ 2 z n-ru 28 Wed³ug autora Tajemnic Zakonu Synów Przymierza Anti-Defamation League of B nai B rith zosta³a za³o ona przez B nai B rith w 1913 roku (prace nad jej powstaniem trwa³y od 1908 roku). W jednej z pierwszych kampanii Anti-Defamation League broni³a cz³onka B nai B rith winnego analnych gwa³tów na nieletnich robotnicach (jedn¹ ze swoich ofiar oprawca zamordowa³). Po orzeczeniu trzech instancji s¹dowych o winie oprawcy zosta³ on uniewinniony przez gubernatora. Co doprowadzi³o do linczu na osadzonym. Do sukcesów Anti-Defamation League nale y zaliczyæ: niepublikowanie w amerykañskiej prasie rysunków satyrycznych uderzaj¹cych w ydowskie interesy, nie wspominanie o ydowskim pochodzeniu przestêpców w mediach, skutecznie niszczenie niechêtnych ydom publicystów, skuteczne promowanie insertów Izraela, zwalczanie badañ naukowych sprzecznych z interesami ydowskimi, stworzenie wielu oœrodków naukowych maj¹cych za zadanie promowanie interesów ydowskich, ograniczanie prawa posiadania broni palnej w USA, zwalczanie prywatnych szkoleñ paramilitarnych w USA, wymuszenie na amerykañskiej klasie politycznej nieustannych deklaracji lojalnoœci wobec Izraela, oparcie swoich finansów na œrodkach publicznych, wydawanie licznych czasopism, opracowañ produkcje materia³ów audiowizualnych, obecnoœæ programów Anti- Defamation League w ponad tysi¹cu rozg³oœni radiowych w USA, skuteczne monitorowanie nauki i kultury (ksi¹ ek, prac naukowych, artyku³ów, przemówieñ, sztuk teatralnych, filmów, przedstawieñ pasyjnych). Zdaniem autora Tajemnic Zakonu Synów Przymierza Anti-Defamation League uda³o siê stworzyæ szerok¹ sieæ szpiegowsk¹, skutecznie infiltruj¹c¹ organy pañstwa, organizacje spo³eczne i osoby prywatne. Wiêkszoœæ szpiegowanych przez Anti-Defamation League nie mi¹³ nic wspólnego z ydami. Dziêki wp³ywom ydów na amerykañsk¹ politykê nie podejmowano w USA dzia³añ wobec dzia- ³alnoœci siatki szpiegowskiej Anti- Defamation League (w 1992 podczas rozpracowywania przez FBI siatki szpiegowskiej RPA namierzono wspó³pracuj¹cych z siatk¹ RPA siatkê Anti-Defamation League œledztwo FBI szybko jednak zamkniêto). Anti- Defamation League wspó³pracowa³a te z agencjami szpiegowskimi Izraela i publicznie broni³a izraelskich szpiegów w USA przed odpowiedzialnoœci¹. W celu lepszej dezintegracji œrodowisk uznanych przez Anti-Defamation League ADL szkoli³a przedstawicieli s³u b pañstwowych. Anti- Defamation League wspiera³a te dzia³ania Office of Special Investigation zajmuj¹c¹ siê miêdzy innymi œciganiem zbrodniarzy nazistowskich i wydalaniem ich z USA. Anti-Defamation League dostarcza³a organom USA rzekome dowody zbrodni nazistowskich (w rzeczywistoœci czêsto by³y do falsyfikaty spreparowane przez KGB, maj¹ce na celu niszczenie antykomunistów, oraz kreowanie negatywnego wizerunku narodów znajduj¹cych siê pod sowieck¹ okupacj¹ deportowanych rzekomych nazistów sowieci likwidowali). Anti-Defamation League sk³oni³a te czêœæ w³adz stanowych do tworzenia policyjnych kartotek rzekomych antysemitów i anty syjonistów. By uzasadniæ swoje dzia³ania konfidenci Anti-Defamation League infiltrowali ekstremistyczne grupy i sk³aniali je do aktów terroru. Miêdzy innymi konfidenci Anti-Defamation League zostawali liderami najbardziej ekstremistycznych grup Ku-Klux-Klanu i neonazistów. Zdaniem Emmanuela Ratier podobnie, w ramach skoordynowanych kampanii nienawiœci, Anti-Defamation League niszczy³a (i szkoli³a œrodowiska ydowskie jak przeprowadzaæ kampanie nienawiœci), polityków uznawanych nie lojalnych wobec ydów. Anti-Defamation League zwalcza³a przeciwników imigracji w USA i wspiera³a rasistowsk¹ politykê Izraela. Na politykach amerykañskich Anti-Defamation League wymusza³a kontaktów z spo³ecznoœci¹ arabsk¹. Zwalcza³a antysyjonistyczne œrodowiska na amerykañskich uniwersytetach. Promowa³a na bohaterów ydów którzy podczas II wojny œwiatowej nie dokonywali adnych bohaterskich czynów. Dla Anti-Defamation League nazistami byli wszyscy którzy nie popierali syjonizmu (nawet osoby nie pe³ni¹ce funkcji publicznych i dziel¹ce siê swoimi opiniami ze znajomymi, oraz ydzi z Izraela krytykuj¹cych syjonistyczny rasizm). Wed³ug Emmanuela Ratier B nai B rith mia³o g³ówny wk³ad w karierê Freuda i rozpropagowanie psychoanalizy (w XIX i XX wieku, równie po II wojnie œwiatowej). Zygmunt Freud by³ cz³onkiem B nai B rith od 1895 roku. W B nai B rith dzia³a³ aktywnie przez czterdzieœci lat (wspó³pracowa³ te z syjonistami). Chasydzk¹ metodê kabalistycznego odczytywania treœci ukrytych w liczbach i literach przeniós³ do psychoanalizy w której odnajdywa³ ukryte znaczenie w snach. Pisz¹c o bardzo du ej populacji ydów w Afryce Po³udniowej Emmanuel Ratier stwierdzi³, e byli i to g³ównie ydowscy emigranci z Litwy i otwy, ortodoksi i syjoniœci, którzy przybyli do Afryki od lat osiemdziesi¹tych XIX do pierwszej wojny œwiatowej. Po II wojnie œwiatowej B nai B rith wspiera³a rasistowsk¹ Republikê Po³udniowej Afryki (przy czym równoczeœnie ydzi tworzyli Po³udniowoafrykañska Partia Komunistyczna, z któr¹ blisko wspó³pracowa³ Afrykañski Kongres Narodowy). W 1974 roku B nai B rith w RPA zbiera³a datki na policje i armie RPA, oraz armie Izraela, w ramach obrony zachodniej cywilizacji. Nawet w 1990 kiedy pañstwa demokracji zachodnich bojkotowa³y RPA, Izrael i B nai B rith blisko wspó³pracowa³y z RPA. Emmanuela Ratier w swojej ksi¹ ce dok³adnie opisa³: historie B nai B rith, historie innych od³amów masonerii w USA, wp³ywy i inspiracje ydowskie w innych organizacjach masoñskich, masoñsk¹ to samoœæ B nai B rith, g³ówne postacie B nai B rith w USA, wspó³prace B nai B rith z innymi organizacjami ydowskimi, wp³yw B nai B rith na politykê USA XX wieku, losy B nai B rith we Francji (w 1981 przewodnicz¹cym francuskiej B nai B rith zosta³ urodzony w Polsce Stefan Zambrowski), liderów francuskiej B nai B rith, wp³ywy B nai B rith na francusk¹ scenê polityczn¹ i edukacje (w tym i walkê z Frontem Narodowym). Tajemnice Zakonu Synów Przymierza koñcz¹ Aneksy i Przypisy. W nich znalaz³y siê informacje o B nai B rith w Polsce. W tym i o odrodzeniu B nai B rith w III RP w 2007 roku. Celem lo y Polin sta³a siê walka z antysemityzmem, promowanie interesów Izraela, walka o przejêcie mienia i zniszczenie Radia Maryja. W sk³ad lo y wszed³ wbrew nauczaniu Koœcio³a katolickiego ksi¹dz Romuald Jakub Weksler-Waszkinel, Sergiusz Kowalski, autor Mowy Nienawiœci (wyboru rzekomo antysemickich cytatów z prasy katolickiej i prawicowej). Odrodzenie B nai B rith w Polsce z radoœci¹ powita³ w swoim liœcie prezydent Lech Kaczyñski. Jan Bodakowski Najpierw wraca do Polski 3 mln ydów cd. ze str. 9 modernistyczny idea³ budowy nowego œwiata" - mówi Bartana. W swym najnowszym, wieñcz¹cym trylogiê filmie Zamach (którego premiera odbêdzie siê podczas weneckiego biennale oraz równolegle w Zachêcie Narodowej Galerii Sztuki), Yael Bartana poddaje "ostatecznemu sprawdzianowi" marzenia o zbudowaniu wielonarodowej wspólnoty, nowego spo³eczeñstwa polskiego. Film rozgrywa siê w niedalekiej przysz³oœci, podczas ceremonii pogrzebowej lidera Ruchu Odrodzenia ydowskiego w Polsce, który ginie z r¹k nieznanego zamachowca. Poprzez symboliczn¹ œmieræ lidera scalony zostaje mit nowego ruchu politycznego, którego dzia³alnoœæ stanowiæ mo e konkretny projekt, mo liwy do wdro enia w najbli szej przysz³oœci w Polsce, Europie czy te na Bliskim Wschodzie. Projekt Yael Bartany (filmy oraz podwaliny ruchu politycznego) to eksperymentalna forma grupowej psychoterapii, podczas której narodowe demony budzone s¹ i wywlekane na œwiat³o dzienne. Abstrahuj¹c od z³o- onego obrazu stosunków polsko- ydowskich, jest to uniwersalna opowieœæ o gotowoœci na przyjêcie obcego i problemie integracji kulturalnej, w niestabilnym œwiecie w czasach politycznych rewolt. Bartana bada reakcje na powrót "dawno niewidzianego s¹siada" i wskrzesza zapominany motyw alternatywnych lokalizacji pañstwa Izrael (jak np. Uganda), rozwa anych niegdyœ przez syjonistów. onet.pl teraz bazê w Australii i przenoszeni s¹ z Japonii do innych krajów azjatyckich. Chiñczycy nie s¹ g³upi. Oni rozumiej¹, e Waszyngton próbuje osaczyæ Chiny. To, e kraj który nie móg³ okupowaæ Iraku po 8 latach i Afganistanu po 11 latach, jednoczeœnie zaczepia dwie potêgi nuklearne, jest aktem szaleñstwa. Pycha w Waszyngtonie, codziennie karmiona przez oszala³ych neokonów, pomimo ewidentnego niepowodzenia w Iraku i Afganistanie, teraz postawi³a na celowniku groÿne potêgi Rosjê i Chiny. Nigdy w dziejach œwiat nie widzia³ takiego idiotyzmu. Psychopaci, socjopaci i mato³y, którzy przewa aj¹ w Waszyngtonie, prowadz¹ œwiat do zag³ady. Kryminalnie opêtany rz¹d w Waszyngtonie, niezale nie od tego czy demokratyczny, czy republikañski, niezale nie od wyniku nastêpnych wyborów, stanowi najwiêksze zagro- enie dla ycia na ziemi w historii œwiata. AMERYKO, ZROBISZ TO, CO MÓWIÊ! ród³o: CAN THE WORLD SUR- VIVE WASHINGTON S HUBRIS? [Czy œwiat prze yje amerykañsk¹ pychê?]12 STRONA 12 MYŒLI - IDEE G OS POLSKI nr 29 Jacek Bartyzel Wzwi¹zku z niedawnym poruszeniem, jakie wywo³ali swoimi "judeochrzeœcijañskimi" i proizraelskimi deklaracjami publicyœci Frondy, warto rozwa yæ równie w¹tek pojawiaj¹cy siê nierzadko w innych tak e wypowiedziach, a mianowicie twierdzenie, i strategiczny sojusz (Polski, katolików, konserwatystów - w zale noœci od stawianego akcentu) ze Stanami Zjednoczonymi oraz Izraelem ma istotne - pozytywne - znaczenie dla sprawy cywilizacji chrzeœcijañskiej, albowiem, w myœl tego za³o enia, USA maj¹ byæ dziœ cywilizacji tej opok¹ i bastionem, Izrael zaœ - jej bliskowschodnim przyczó³kiem. To rzecz pewna, e oba te kraje reprezentuj¹ jak¹œ cywilizacjê, bo - parafrazuj¹c dzielnego wojaka Szwejka - jeszcze nigdy tak nie by³o, eby jakiejœ cywilizacji nie by³o. Problem jednak w tym, jaka to cywilizacja i jakie s¹ podstawy, aby wspomniane kraje wi¹zaæ akurat z cywilizacj¹ chrzeœcijañsk¹, tym bardziej zaœ przypisywaæ im tak szczególne z tego "Judeochrzeœcijañski neokonserwatyzm" - koñ trojañski demoliberalizmu punktu widzenia znaczenie. Przede wszystkim, na pocz¹tek, pragnê odsun¹æ na bok terminologiczno-semantyczne spory o to, jak "prawid³owo" nazywaæ tê cywilizacjê: chrzeœcijañsk¹, zachodni¹, europejsk¹ czy zw³aszcza ³aciñsk¹ - jak chc¹ "ortodoksi" Konecznianizmu, twierdz¹cy, e cywilizacja nie mo e byæ chrzeœcijañska, bo nie jest - w rozumieniu tego autora - "sakralna". Spory te, choæ na swój sposób interesuj¹ce, wydaj¹ mi siê dosyæ ja³owe, a na pewno niekonkluzywne. Ja, na okreœlenie "tego, co [tu] domniemane", tj. owej cywilizacji, przyjmê okreœlenie najprostsze, a zarazem o jasnej i jednoznacznie okreœlonej treœci: Christianitas. Nie s¹dzê, aby jakiekolwiek kontrowersje wzbudzi³a taka oczywistoœæ, jak to, e Christianitas zbudowa³ Koœció³ Rzymski na "materiale ludzkim" ochrzczonych i ucywilizowanych przez Niego ludów "barbarzyñskich": celtyckich, gockich, germañskich, s³owiañskich, a nawet (Wêgrzy!) turañskich, przekazuj¹c im - prócz œwiat³a Wiary, oczywiœcie - harmonijnie splecione ze sob¹ potrójne dziedzictwo kulturowe: biblijne, greckie i rzymskie. Duchowym szczytem tej Christianitas by³o Papiestwo - najwy szy urz¹d Zastêpcy Chrystusa na ziemi i Nastêpcy Ksiêcia Aposto³ów; jej sercem - benedyktyñskie, cysterskie i inne opactwa, od Monte Cassino po Cluny, oraz pielgrzymkowe sanktuaria na czele z Santiago de Compostella, gdzie spotyka³a siê i prawdziwie jednoczy³a ca³a Europa; jej mózgiem - Uniwersytet, z Paryskim jako primus inter pares. Bezpoœredni¹ transmisjê skarbów zniszczonego najazdami œwiata staro ytnego (w tym antycznego chrzeœcijañstwa) zapewnili iro-szkoccy mnisi z Zielonej Wyspy œw. Patryka; najstarsz¹, najbogatsz¹ w dobra materialnej i duchowej kultury i przez wieki najpobo niejsz¹, najbardziej obfituj¹c¹ w œwiêtych, cór¹ Koœcio³a by³o francuskie Królestwo Lilii, Królestwo œw. Ludwika; swoje apogeum osi¹gnê³a Christianitas w wieku XIII, wydaj¹c najwy sze arcydzie³a ludzkiego ducha: gotyckie katedry, Sumy Teologiczne na czele z t¹ Tomaszow¹, Bosk¹ komediê Dantego i Siete Partidas Alfonsa X M¹drego. Jej najwiêksza "duchowa przygoda" - Krucjaty - wyda³a tak e wznios³y fenomen zakonów rycerskich. Na jej wschodnich rubie ach jej heroicznym przedmurzem, stawiaj¹cym czo³a otomañskiej nawa³nicy, by³y Wêgry i Polska (która tak e schrystianizowa³a pokojowo ostatni pogañski lud w Europie - Litwê); na zachodnich - narody Hiszpanii i Portugalii, które te, po dokoñczeniu rekonkwisty, podjê³y wspania³e, niemaj¹ce sobie równych w historii, dzie³o konkwisty Nowego Œwiata, ocalaj¹c z niewoli pogañstwa i jednoczeœnie okrutnej, barbarzyñskiej tyranii, miliony ludzkich dusz, wszczepiaj¹c je na wieki w Mistyczne Cia³o Chrystusa. Polityczn¹ form¹ Christianitas by³o Ekumeniczne Œwiête Cesarstwo, wskrzeszone (jako pars occidentalis) przez "nowego Dawida" i "nowego Konstantyna" - króla Franków Karola Wielkiego: imperium karoliñskie ustali³o raz na zawsze znaczenie pojêcia "cywilizacji chrzeœcijañskiej" jako przesycania wspólnoty doczesnej pierwiastkami duchowoœci (civitas terrena spiritualisata), tak, aby - na ile to mo- liwe na tym padole ³ez - mog³a siê ona przybli yæ do Civitas Dei, które, jak uczy³ œw. Augustyn, zaistnieje w pe³ni dopiero w Niebie; mo na ten sens uj¹æ jako równanie: "Europa = Zachód = Rzym = Katolicyzm". Sacrum Imperium, jako polityczny analogon Santa Ecclesia, w oparciu o trynitarn¹ ideê jednoœci Ojca (papie a) i Syna (cesarza) w Duchu Œwiêtym, przenikaj¹cym Res Publica Christiana, trwa³o nastêpnie pod ber³ami niemieckich dynastii Ludolfingów, Hohenstaufów i wreszcie Habsburgów, dopóki nie dozna³o œmiertelnego pchniêcia w Traktacie Westfalskim (1648) - tym triumfie narodowych egoizmów i wyznaniowego partykularyzmu, i nie pad³o ostatecznie pod ciosami cezara rewolucyjnego w 1806 roku. Zanim to jednak nast¹pi³o, i Cesarstwo, i wszystkie inne królestwa i ksiêstwa nale ¹ce do Res Publica Christiana, zdo³a³y przekazaæ nam œwiêty depozyt Monarchii Katolickiej, taki o jakim mówi na przyk³ad napis na mozaice w weneckiej Bazylice œw. Marka: "Biskup jako g³owa w³adzy duchowej; Król w Radach jako g³owa w³adzy doczesnej oraz Naród [zgromadzony] wokó³ o³tarza, jako Ÿród³o prawdziwego pokoju i pe³ni cz³owieczeñstwa". Monarchii katolickiej, to znaczy tak e misyjnej, której misja - jak pisa³ Ramiro de Maeztu - "polega na pouczeniu wszystkich ludzi na ziemi, e jeœli pragn¹, mog¹ byæ zbawieni, i e osi¹gniêcie tego zale y tylko od ich wiary i woli". Oto zatem "cywilizacja chrzeœcijañska" - "pokój Chrystusa pod panowaniem Chrystusa ( ); cywilizacja ( ), surowa i hierarchiczna, sakralna od podstaw, antyegalitarna i antyliberalna" (Plinio Correa de Oliveira). Innej nie by³o, nie ma i byæ nie mo e. Nieszczêœciem jest to, e w rzeczywistoœci politycznej tej cywilizacji ju nie ma; Christianitas jest ju od dawna, by tak rzec, bezdomna, bez dachu nad g³ow¹. yje i bêdzie yæ dopóki yj¹ i karmi¹ siê ni¹ ludzie, rodziny, œrodowiska oddychaj¹ce jej dziedzictwem i przekazuj¹ce je swoim dzieciom lub uczniom, ale - odk¹d upad³y Portugalia Salazara i Hiszpania Franco, Irlandia siê zlaicyzowa³a, a W³ochy i kraje Ameryki Romañskiej na ¹danie watykañskich modernistów zsekularyzowa³y swoje konstytucje - nie ma ju adnego pañstwa, które by chroni³o i wspiera³o Christianitas. Mo e jedynie wspó³czesna Kolumbia, w zachodniej hemisferze, i Wêgry blisko nas, s¹ p³omykami nadziei na jej odrodzenie, ale nawet jeœli ten optymizm nie jest przedwczesny, to i tak przecie s¹ to jedynie ma³e wysepki w morzu laicyzmu. Christianitas broni³a siê dzielnie, czasami nawet (Kontrreformacja, Wandea, Hiszpania, meksykañscy cristeros) kontratakowa³a, ale ostatecznie zosta³a zdruzgotana przez wszystkie rewolucje religijne, polityczne, spo³eczne i kulturalne, pocz¹wszy od rewolucji protestanckiej, a w sensie intelektualnym podkopa³a j¹ rewolucja nominalistyczna u schy³ku œredniowiecza. Na jej miejscu rozpar³a siê inna cywilizacja, geograficznie te europejska, której zasady s¹ kontr-zasadami ³adu Christianitas, a ca³e tragiczno-groteskowe nieporozumienie (którego ju to sprawcami, ju to ofiarami jego iluzji s¹ w³aœnie "judeochrzeœcijanie") polega na tym, e czasami próbuje siê ona podszywaæ pod cywilizacjê chrzeœcijañsk¹, albo tak jest przez nieœwiadomych rzeczy postrzegana (do tych ostatnich nale ¹ na przyk³ad ci wyznawcy Allacha, którzy w "przynosz¹cych im demokracjê" amerykañskich marines widz¹ "krzy owców"). Kontradyktoryjny charakter Christianitas (hiszp. Cristiandad) i cywilizacji nowoczesnej, okreœlanej tu jako "Europa", gdzie pierwsza jest tradycj¹, druga zaœ rewolucj¹, wypunktowa³ dok³adnie karlistowski myœliciel Francisco Elías de Tejada:13 G OS POLSKI nr 29 MYŒLI - IDEE STRONA 13 Europa jest mechanizmem; to neutralizacja w³adz; formalna koegzystencja wyznañ; moralnoœæ pogañska; absolutyzmy; demokracje; liberalizmy; domowe wojny nacjonalistyczne; abstrakcyjna koncepcja cz³owieka; pañstwa narodowe i organizacje miêdzynarodowe; parlamentaryzm; konstytucjonalizm; zbur uazyjnienie; socjalizm; protestantyzm, republikanizm; suwerennoœæ; królowie, którzy nie rz¹dz¹; indyferentyzm, ateizm i antyteizm: w sumie rewolucja. Cristiandad, przeciwnie, jest organizmem spo³ecznym; to chrzeœcijañska wizja w³adzy; jednoœæ wiary katolickiej; w³adza ograniczona; krucjaty misyjne; koncepcja cz³owieka jako bytu konkretnego; Kortezy autentycznie reprezentuj¹ce rzeczywistoœæ spo- ³eczn¹, rozumian¹ jako cia³o mistyczne; systemy wolnoœci konkretnych; kontynuacja historyczna przez wiernoœæ przodkom: w sumie tradycja. Je eli to wszystko sta³o siê w Europie i z Europ¹, to có dopiero powiedzieæ o anglosaskiej Ameryce Septentrionalnej, zbudowanej przez religijnych wyrzutków, którzy nawet dla twórców i szerokich rzesz wyznawców g³ównych nurtów reformacji: luteranizmu, kalwinizmu i anglikanizmu byli zbyt skrajni? Rzecz jasna, nie wszyscy koloniœci pó³nocnoamerykañscy byli religijno-politycznymi wywrotowcami ("dysydentami"): Wirginiê czy obie Karoliny zasiedlili przecie anglikañscy (a po czêœci nawet "anglokatoliccy") rojaliœci; jednak najmocniejsze piêtno na ustroju i charakterze kolonii amerykañskich, w konsekwencji zatem i niepodleg³ych Stanów Zjednoczonych, wywarli nowoangielscy purytanie - nurt ekstremistyczny pod ka dym wzglêdem, czego dowiod³o tak e œmiercionoœne spustoszenie, jakie poczynili podczas wojny domowej i rewolucji z lat ich pobratymcy w metropolii; jak dowiód³ Eric Voegelin, purytañska rewolucja by³a pod wieloma wzglêdami prefiguracj¹ rewolucji bolszewickiej, a na pewno "czasem osiowym" przejœcia od religijnej do œwieckiej wersji gnostycyzmu. Ten sam ewolucyjny proces sekularyzacji przesz³a i Ameryka: ju twór "Ojców Za³o ycieli" by³ (mimo szlachetnych wysi³ków niektórych amerykañskich konserwatystów, aby dowieœæ ich szczerze chrzeœcijañskiej inspiracji) eklektyczn¹ mikstur¹ purytañskiej "teologii przymierza", wigowskiego kultu pisanej konstytucji, Locke'owskiego kontraktualizmu, oœwieceniowego deizmu, ideologii kupieckiej i wolnomularskiego okultyzmu: jego ostatecznym rezultatem jest to, co w samej jurysprudencji amerykañskiej nazywa siê "ceremonialnym deizmem" albo "uogólnionym" (na bazie ró nych od³amów protestantyzmu i bez adnej treœci dogmatycznej) i akonfesyjnym chrzeœcijañstwem. Jak s³usznie zauwa a Nina G³adziuk, "Gdy widzimy zaprzysiê enie amerykañskiego prezydenta, to trudno je sobie wyobraziæ bez Ksiêgi Biblii. Ale nie jest to zbiór pism religii objawionej, ale nade wszystko Ksiêga Prawa: paktu, przymierza, umowy i testamentu. Je eli odsy³a do jakiejœ teologii, to jest teologia federalistyczna". Nadto, gdy przywo³amy symbol piramidy na amerykañskim banknocie dolarowym, to napis na zwoju u stóp zdobi¹cej go piramidy, obwieszczaj¹cy Novus Ordo Seclorum, "standardowo t³umaczy siê jako "nowy porz¹dek wieków", ale mo emy te uwolniæ masoñski sens tej formu³y, a wówczas otrzymamy: "nowy œwiecki zakon"" (Druga Babel. Antynomie siedemnastowiecznej angielskiej myœli politycznej, Warszawa 2005, s ) Zsekularyzowane póÿniej, ale Ÿród³owo purytañskie dziedzictwo republiki amerykañskiej zawiera³o ju in nuce dwie najbardziej zgubne idee: egalitaryzmu i kontraktualizmu - mo - na by rzec "idee - matki" wszystkich b³êdów politycznych, zawleczonych z Nowego do Starego Œwiata, niszcz¹cych w³aœnie cywilizacjê chrzeœcijañsk¹, a dzisiaj tak e inne cywilizacje tradycyjne. To dlatego deistyczny "Stwórca" kanonicznych tekstów demokracji amerykañskiej, od Deklaracji Niepodleg³oœci poprzez Mowê Gettysbursk¹ po Rooseveltowskie Cztery Wolnoœci, "Stwórca", który jakoby stworzy³ ludzi równymi sobie, da³ im "prawo" do "poszukiwania szczêœcia" i obalania wedle swego widzimisiê rz¹du oraz zaleci³ "rz¹dy ludu, dla ludu i przez lud", nie ma nic wspólnego z Bogiem chrzeœcijañskim, z Chrystusem - Pantokratorem, od którego pochodzi wszelka w³adza, p³yn¹ca zawsze "z góry" i przelewana od wy szego ku ni szemu ("nie mia³byœ adnej w³adzy nade Mn¹, gdyby ci nie by³a dana z góry"). Pojmowanie ka dej sfery ycia: politycznego, prawnego, spo³ecznego, a nawet religijnego, jako serii niekoñcz¹cych siê kontraktów, zawieranych przez pierwotnie "wolne i równe" jednostki, niszczy ka d¹ instytucjê i ka dy autorytet. Nadaje im te nieuchronnie charakter "biznesowy": purytanie nawet swoje osobiste kontakty z Bogiem nawi¹zywali i artyku³owali w jêzyku kupców i lichwiarzy z City ("weksel", "list zastawny" etc.) - co sk¹din¹d sta³o w jaskrawej sprzecznoœci z ich oficjalnie wyznawan¹ teologi¹ kalwiñsk¹, wed³ug której "Bóg nam nic nie jest d³u ny". Amerykañscy politycy zawieraj¹ tedy "kontrakty" z Ameryk¹, a zaraza ta rozprzestrzenia siê wszêdzie i b³yskawicznie. Ca³e ycie polityczne krêci siê wokó³ ekonomii ("gospodarka, g³upku!") i nawet oœ podzia³u "prawica - lewica" dzieli jedynie wyznawców mistyki "wolnego rynku" i utopii "pañstwo dobrobytu", a zatem tak czy inaczej uprawiaj¹cych kult Mamony - u pierwszych w³asnej, u drugich cudzej (do przejêcia). Jak destrukcyjny jest wp³yw kontraktualizmu na przyk³ad na system prawa, niechc¹co pokazuj¹ - intencjonalnie przecie propagandowe - niezliczone filmy hollywoodzkie o tematyce s¹downiczej (w mojej "prywatnej" genologii nazywam je filmami z gatunku objection), gdzie orzecznictwo oparte jest nie na dociekliwym poszukiwaniu prawdy materialnej, aby móc wydaæ wyrok adekwatny do winy i mo liwie najbli szy moralnemu poczuciu naturalnej sprawiedliwoœci, lecz na skomplikowanej sieci ugód, wedle zasady "coœ za coœ", zawieranych przez szczwanych i znaj¹cych wszystkie formalne kruczki prawników. Powszechnie zwraca siê uwagê na "prekursorski" wobec œwieckich demokracji charakter umów zawieranych przez purytañskich dysydentów, takich jak Mayflower compact czy Fundamental Orders kolonii Connecticut. Mniej zauwa any jest fakt politycznego "archeologizmu" purytanów, których nienawiœæ do "papizmu" i monarchizmu prowadzi³a do wskrzeszania najbardziej archaicznej formy politycznej staro ytnego Izraela, stosownej do luÿnego zwi¹zku pó³koczowniczych jeszcze plemion, jak¹ by³ "ustrój sêdziowski" - dziœ kulminuj¹cy w tyranii S¹du Najwy szego. Trudno o bardziej wymowny dowód odrzucenia idei rozwoju i kumulacji tradycji, a wiêc tego, dziêki czemu wzrasta³a i bogaci³a siê przez wieki Christianitas. Dla purytanów papiestwo i monarchia by³y zreszt¹ s³abo zakamuflowanym "pogañstwem" - wystarczy przeczytaæ dzie³a Miltona, zarówno polityczne (Obrona narodu angielskiego), religijne (Racja istnienia rz¹du koœcielnego), jak poetyckie (Samson walcz¹cy). Nawiasem mówi¹c, ten polityczny "archeologizm" purytanów uderzaj¹co przypomina równie barbarzyñski "archeologizm" liturgiczny wspó³czesnych modernistycznych destruktorów mszy katolickiej. W œwietle powy szego wzajemna sympatia i przyci¹ganie siê - wedle tajemnej zasady duchowych powinowactw - pomiêdzy Stanami Zjednoczonymi a Izraelem jest czymœ naturalnym i zrozumia³ym. Wszak e protestantyzm w ogóle jest rejudaizacj¹ chrzeœcijañstwa, a purytanizm jest ni¹ w takim stopniu, e mo na w¹tpiæ czy jest jeszcze chrzeœcijañski; w ka dym razie cywilizacyjnie nale y do cywilizacji ydowskiej. Ju w epoce Szekspira trzymaj¹cych siê ca³kowicie sformalizowanej i bezdusznej etyki, "skrupulatnych" (precise) purytanów nazywano " ydami Nowego Testamentu". Meksykañski myœliciel katolicki i przywódca synarchizmu - Salvador Abascal nazywa³ Stany Zjednoczone krajem " ydowsko-jankeskim" (judíoyankee). yd - ateista, poeta Heine, wyra a³ to dosadniej, a nawet cynicznie, lecz nie bez racji, mówi¹c, e anglosaski protestantyzm to " ydostwo, które re wieprzowinê". Oœ "Waszyngton - Tel-Aviv" ma zatem - niezale nie od niepokoju, jaki wzbudza to u prawdziwych amerykañskich patriotów, a zarazem katolików, takich jak Patrick J. Buchanan, przera onych ideologiczno-politycznym szaleñstwem "amerykañskich likudników" - g³êbokie podstawy cywilizacyjne. Tylko co to ma wspólnego z "cywilizacj¹ chrzeœcijañsk¹"? I z powo³aniem Polski, jako antemurale christianitatis - nie mówi¹c ju, bardziej "przyziemnie", o jej interesach? Wyznajê wiêc, jak na spowiedzi œwiêtej, e przez lata ca³e lekcewa y³em zagro enie p³yn¹ce ze strony tego "neokonserwatyzmu". Wiedzia- ³em oczywiœcie, jakie spustoszenie poczynili neocons w Stanach Zjednoczonych, eliminuj¹c praktycznie zupe³nie z polityki i g³ównego nurtu ycia intelektualnego wszystko, co mia³o jakikolwiek zwi¹zek z autentycznym konserwatyzmem, ale wydawa³o mi siê, e ideologia tak ca³kowicie obca naszemu rodzimego doœwiadczeniu, zrodzona w œrodowisku tak dla nas egzotycznym, roznamiêtniona kwestiami maj¹cymi siê nijak do naszych problemów, nie ma najmniejszych szans, aby zapuœciæ i u nas korzenie. Przemawia³ za tym zwyk³y zdrowy rozs¹dek. Gdyby æwieræ wieku temu ktoœ w Polsce rozprawia³ o "judeochrzeœcijañstwie" (wyj¹wszy oczywiœcie przypadek elitarnego seminarium czy konferencji naukowej, na której spotykaj¹ siê i dyskutuj¹ specjaliœci badaj¹cy najstarsze dzieje Koœcio³a), to s³uchacze najzwyczajniej pukaliby siê w czo³a. Us³yszawszy zaœ o "wspólnej matrycy antropologicznej" judaizmu i chrzeœcijañstwa, s³owo "matryca" kojarzyliby z podziemn¹ drukarni¹, nie wiedz¹c jednak jak dopasowaæ do niego resztê, bo termin ów jeszcze nie przeszed³ by³ wówczas do argonu niby-naukowego. S¹dzi³em przeto, e po krótkotrwa³ym zach³yœniêciu siê kolejn¹ nowink¹ z Zachodu, moda ta szybko siê znudzi, i e jedynym wiernym sympatykiem neokonserwatyzmu pozostanie u nas p. Jacek Kwieciñski - cz³owiek zacny sk¹din¹d, tylko "zapeklowany" w realiach tamtego czasu; wydaje mu siê, e neokoni wci¹ dopinguj¹ Reagana do walki z sowieckim imperium z³a, a tymczasem oni ju dawno znaleÿli sobie innego potwora, którego œcigaj¹ po ca³ym œwiecie i ani im w g³owie dra niæ postowieckiej Rosji. Wiele powinien te daæ do myœlenia fakt podjêcia przez œrodowisko "Frondy" polskiej edycji amerykañskiego czasopisma First Things, a wiêc flagowego organu "neokonserwatystów religijnych". First Things to œrodowisko religijnie synkretyczne: s¹ tam katolicy, luteranie, prezbiterianie i rabini. Uchodz¹ za religijnych konserwatystów dok³adnie z tego samego powodu, dla którego jako polityczni konserwatyœci traktowani s¹ "neokoni" laiccy: bo w mainstreamie nie ma dla nich alternatywy, a wszystko, co poza nimi, jest jeszcze bardziej progresistowskie, modernistyczne i zrewoltowane. Skoro zaœ religijni neokonserwatyœci przeciwstawiaj¹ siê aborcji, eutanazji, homoseksualizmowi i innym wynaturzeniom wspó³czesnej "cywilizacji œmierci", to wystarczy, aby mogli cieszyæ siê reputacj¹ "ultrareakcjonistów". czêœæ 2 za tydzieñ14 15 16 STRONA 16 Pisa³em niedawno o miêdzynarodowej inicjatywie na rzecz legalizacji miêkkich narkotyków, do której do³¹czy³ Aleksander Kwaœniewski, a zainicjowa³ j¹ George Soros. Inicjatywê tê nag³oœni³a u nas Gazeta Wyborcza piórem swego wicenaczelnego Piotra Pacewicza. I oto ten e Pacewicz tak skomentowa³ niedawne zatrzymanie Kory, czyli Olgi Jackowskiej, za posiadanie marihuany: Kora jest artystk¹ i celebrytk¹, która nie poddaje siê wzorcom popkultury, lecz rzeÿbi swoje ycie, jak chce. ( ) Korze, mam nadziejê, nic nie grozi, bo nawet prokuratorzy wyczuwaj¹ granice œmiesznoœci. Ju zreszt¹ zosta³a potraktowana ulgowo. ( ) Casus Kory z punktu widzenia opinii publicznej ma (przepraszam artystkê) wielk¹ zaletê. Jak na d³oni widaæ tu paradê s³oni - prawny absurd, a przecie prawo nie powinno byæ œmieszne. Oto przyk³ad faryzeizmu rodem z Wyborczej : najpierw nieudolna próba obrony celebrytki, która z³ama- ³a prawo, a potem uczynienie z niej sztandaru walki o zmianê tego prawa. Trudno siê zreszt¹ dziwiæ redaktorom GW w koñcu Kora to nie byle kto. dok. ze str. 1 cz¹ce mowy nienawiœci, przygotowane przez Ruch Palikota i SLD. Zak³adaj¹ one m.in. wiêksz¹ ochronê zboczeñ i dewiacji seksualnych. Wed³ug RP artyku³ 257 kodeksu karnego powinien brzmieæ: Kto publicznie zniewa a grupê ludnoœci albo poszczególn¹ osobê z powodu przynale noœci narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu bezwyznaniowoœci, jak równie ze wzglêdu na p³eæ, to samoœæ p³ciow¹, wiek, niepe³nosprawnoœæ b¹dÿ orientacjê seksualn¹ lub z takich powodów narusza nietykalnoœæ cielesn¹ innej osoby, podlega karze pozbawienia wolnoœci do lat 3. Uzasadnienie do projektu ustawy konkretyzuje przypadki dyskryminacji. Mo emy w nim przeczytaæ m.in., i mow¹ nienawiœci s¹ nastêpuj¹ce twierdzenia: - osoby transp³ciowe to szczególne po³¹czenie emocjonalnego zaburzenia (najpewniej homoseksualnoœci) z innymi odchyleniami, skutkuj¹ce w szczególnoœci przebieraniem siê za kobietê b¹dÿ za mê czyznê, - osoby biseksualne niezale nie od p³ci s¹ emocjonalne zaburzone i wymagaj¹ terapii, która pomo e im siê staæ heteroseksualnymi kobietami i mê czyznami, - mê czyÿni homoseksualni s¹ zniewieœciali oraz zainteresowani wy³¹cznie wspó³ yciem p³ciowym, nie s¹ zdolni do zbudowania trwa³ych wiêzi opartych na mi³oœci i partnerstwie, s¹ emocjonalne zaburzeni oraz wymagaj¹ terapii, która pomo e im siê staæ heteroseksualnymi mê czyznami, - œwiadkowie Jehowy to sekta, - osoby niewierz¹ce próbuj¹ wszystkim dooko³a narzuciæ swój punkt SYLWETKI Kora z konopi widzenia i zniszczyæ instytucje oparte na wierze, - muzu³manie s¹ niebezpiecznymi fanatykami, zdolnymi poœwiêciæ swoje ycie, eby zabiæ jak najwiêksz¹ liczbê niewinnych ludzi. Warto przypomnieæ jej obecnoœæ na pamiêtnym spotkaniu komitetu honorowego Bronis³awa Komorowskiego w warszawskich azienkach, gdy Wajda, Bartoszewski i inne autorytety bez pardonu opluwa³y prezesa PiS, który kilka tygodni wczeœniej straci³ brata i bratow¹. Nic dziwnego, e pani Jackowska dosta³a ju od prezydenta Komorowskiego Order Odrodzenia Polski (podobnie zreszt¹, jak redaktor Pacewicz i jego ona!), a w ostatnich wyborach znów ujrzeliœmy j¹ w komitecie honorowym tym razem ca³ej Platformy Obywatelskiej. Kora mo e wiêc i pali skrêty, a nawet nie poddaje siê wzorcom popkultury, ale komu trzeba siê podlizywaæ wie doskonale. Dlatego mo e dziœ liczyæ na wsparcie wiadomej gazety, która robi z niej sztandar walki o wolne konopie. Bo jednak b³azeñski politykier Palikot to za s³aba twarz dla tak powa nej sprawy, w któr¹ zaanga owa³ siê sam George Soros jeden z prawdziwych ojców III RP i wa na postaæ ydomasoñskiej miêdzynarodówki rz¹dz¹cej zachodnim œwiatem. A sprawa naprawdê wydaje siê powa na i dla nich, i dla nas. Dla nich legalizacja narkotyków (na pocz¹tek miêkkich ) to w perspektywie bie- ¹cej dobry sposób na odwrócenie uwagi od globalnego kryzysu gospodarki opartej na finansowej spekulacji, zaœ docelowo skuteczna metoda sprawowania w³adzy, bo ludÿmi uzale nionymi od œrodków odurzaj¹cych rz¹dzi siê nieporównanie ³atwiej ni trzeÿwymi Nadchodzi cenzura totalna Mowa nienawiœci to równie, zdaniem Ruchu Palikota, formu³owanie nieprawdziwych przypuszczeñ i domys³ów, takich jak: - uto samianie homoseksualnych mê czyzn z pedofilami, - oskar anie osób homoseksualnych o promowanie lub propagowanie homoseksualizmu, co ma zagra aæ przede wszystkim m³odzie y, - pos¹dzanie organizacji dzia³aj¹cych na rzecz emancypacji osób homoseksualnych i osób biseksualnych o zwi¹zki z organizacjami przestêpczymi i tzw. miêdzynarodow¹ siatk¹ pedofilsk¹. Prace nad projektem ustawy zosta³y poprzedzone konsultacjami spo³ecznymi. Wœród niezale nych organizacji spo³ecznych popieraj¹cych nowe zapisy znalaz³y siê w wiêkszoœci stowarzyszenia skrajnej lewicy, promuj¹ce ró nego rodzaju patologie i dewiacje seksualne. Propozycje nowego, skandalicznego prawa, zosta³y Ÿle ocenione przez Ministra Sprawiedliwoœci. Ministerstwo nie skrytykowa³o jednak planowanej ochrony zboczeñ lecz mo liwoœæ niezrozumienia zapisów ustawy przez obywateli i problem interpretacji pojêæ. Trzy pojêcia, tj. p³eæ, to - samoœæ p³ciowa i orientacja seksualna, to s¹ pojêcia, które zosta³y zaczerpniête z tzw. soft law, czyli miêkkich dokumentów prawa miêdzynarodowego, i które tam maj¹ pewnego rodzaju definicjê, doœæ specjalistyczn¹, nie do koñca powszechnie obowi¹zuj¹c¹. Trzeba wzi¹æ jednak pod uwagê to, e Kodeks karny ma byæ dostêpny, jego treœæ, a w szczególnoœci treœæ zakazu, ma byæ dostêpna obywatelom, którzy go stosuj¹, obywatelom niewykszta³conym, tymczasem te trzy pojêcia nie maj¹ swojej naturalnej i pe³nej treœci, która jest ³atwa do zrekonstruowania, o ile pojêcie p³ci tak, o tyle pojêcia to samoœci p³ciowej i orientacji seksualnej ju niekoniecznie, zw³aszcza to samoœci p³ciowej mówi³ w Sejmie Podsekretarz Stanu Micha³ Królikowski. W podobny sposób mowê nienawiœci traktuje projekt zg³oszony przez SLD. Postkomuniœci id¹ jednak dalej w swoich zmianach i domagaj¹ siê równie z³agodzenia kar za bluÿnierstwa, zak³ócanie obrzêdów koœcielnych i obrazê uczuæ religijnych. W uzasadnieniu projektu ustawy czytamy, i : celem postulowanych zmian jest przede wszystkim pogodzenie ochrony czuæ religijnych z takimi fundamentalnymi wartoœciami pluralistycznego i demokratycznego spo³eczeñstwa, jak wolnoœæ myœli, sumienia i s³owa oraz m.in. twórczoœci artystycznej i korzystania z dóbr kultury. W dotychczasowym brzmieniu art. 196 Kodeksu karnego jest wykorzystywany przez jednostki lub grupy bigoteryjne do eliminacji utworów artystycznych G OS POLSKI nr 29 i myœl¹cymi. I w³aœnie z tego powodu powinna to byæ bardzo powa na sprawa tak e dla nas. Propagowane przez Sorosa spo³eczeñstwo otwarte tylko z pozoru ma wszystkim daæ wolnoœæ. W rzeczywistoœci chodzi o to, byœmy przestali byæ narodami z³o onymi z rodzin, wierz¹cymi w Boga i wychowuj¹cymi swoje dzieci wed³ug zasad chrzeœcijañskiej moralnoœci. Mamy byæ zatomizowanymi jednostkami, które wierz¹ tylko w kasê (choæ i jej tak nigdy nie zdobêd¹ w wiêkszej iloœci) oraz kopulacjê bez rozmna ania siê (a to najlepiej gwarantuj¹ rozmaite zboczenia). To idealny materia³ nie tylko na wyborców, lecz w ogóle na poddanych bo przecie nie obywateli którymi ³atwo manipulowaæ z gabinetów szefów wielkich mediów, banków i fundacji. Dlatego opór wobec wolnych konopi tak samo, jak wobec promocji zboczeñ czy feminizmu jest dziœ po prostu konieczny. To nie jest jakaœ wojna religijna czy walka ideologiczna, któr¹ strasz¹ politycy i publicyœci umiarkowani, czyli po prostu tchórzliwi. To jest obrona ostatnich redut normalnego œwiata, które mamy obowi¹zek utrzymaæ dla nastêpnych pokoleñ. Pawe³ Siergiejczyk Nasza Polska koliduj¹cych z ich przekonaniami, a tym samym jest instrumentem cenzurowania treœci utworów artystycznych. Dalsze postulaty polityków SLD s¹ jeszcze bardziej radykalne i antyreligijne. Ochronie przepisami Kodeksu karnego powinny podlegaæ koœcio³y, kaplice i œwi¹tynie wyznañ innych ni chrzeœcijañskie inne miejsca w sferze publicznej powinny byæ wolne od tego typu ograniczeñ. Projekty Ruchu Palikota i SLD zosta³y w maju skierowane przez Sejm do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. Przeciwko ich odrzuceniu w pierwszym czytaniu g³osowali pos³owie PO, podtrzymuj¹c tym samym ich dalsz¹ procedurê legislacyjn¹. Wœród polityków Platformy, RP i SLD panuje wiêc powszechna zgoda na to, aby homoseksualizm i inne zboczenia otoczyæ dodatkow¹ ochron¹. Spór toczy siê jedynie o to, w jaki sposób tego dokonaæ. Przera a równie bezczelna hipokryzja autorów tych skandalicznych projektów. W dwa tygodnie po tym, jak propozycja ustawy o tzw. mowie nienawiœci trafi³a do Sejmu, Janusz Palikot publicznie zniewa y³ abp. Michalika i o. Tadeusza Rydzyka. Komentarze Palikota dotycz¹ce Koœcio³a, ksiê y i katolików idealnie wpisuj¹ siê w definicjê hate speech, piêtnowan¹ w projekcie ustawy jego partii. Zarówno RP jak i SLD s¹ równie zgodni co do zaostrzenia kar za dyskryminowanie i poni anie osób niepe³nosprawnych. Jednoczeœnie te same partie domagaj¹ siê pe³nej legalizacji zabijania nienarodzonych, w tym niepe³nosprawnych dzieci z Zespo³em Downa. Marcin Musia³17 G OS POLSKI nr 29 WCZORAJ I DZIŒ STRONA 17 Nazistowskie korzenie Unii Europejskiej Fragmenty wstrz¹saj¹cej ksi¹ ki pod red. dr. Matthiasa Ratha czêœæ 24 OtrzeŸwiaj¹ca analiza przedstawiona w niniejszym opracowaniu daje te niepowtarzaln¹ okazjê kszta³towania naszej przysz³oœci bez powtarzania b³êdów z przesz³oœci. Bior¹c pod uwagê ogrom tych b³êdów, ju dzisiaj nale y podj¹æ bardzo odwa ne, daleko id¹ce kroki o znaczeniu globalnym. Co wiêcej, czas na planowanie drogi do lepszego œwiata nadszed³ w³aœnie teraz. Poniewa je eli natychmiast nie wyci¹gniemy poprawnych wniosków z lekcji historii, to ludzkoœæ zaprzepaœci wa n¹ okazjêdo zmiany kursu. W tym artykule przedstawimy dzia- ³ania konieczne do stworzenia œwiata zdrowia, pokoju i sprawiedliwoœci. Taki œwiat nie musi byæ d³u ej iluzj¹. Mo na, a nawet trzeba zbudowaæ go teraz. To, jak szybko stanie siê on rzeczywistoœci¹, zale y tylko od jednego czynnika, od tego, jak wielu z nas poœwiêci siê realizacji tego celu. To wezwanie do dzia³ania kierujemy przede wszystkim do m³odszego pokolenia, bo to ich œwiat i dzisiaj wa y siê ich przysz³oœæ. Ludzkoœæ stoi na rozdro u. A alternatywa jest skrajnie zró nicowana. Z jednej strony znajduj¹ siê interesy ekonomiczne, które wzbogacaj¹ siê na chorobach, nêdzy i œmierci milionów ludzi. Z drugiej zaœ znajduj¹ siê ludzie œwiata, dla których nie ma wa niejszej rzeczy ni ochrona ich zdrowia i ycia. Ci, którzy prze yli obóz koncentracyjnych w Auschwitz, dostrzegli ten decyduj¹cy moment w historii ludzkoœci. Jako nieliczni ocaleni z piek³a na ziemi sprzed kilkudziesiêciu lat, przekazuj¹ oni obowi¹zek moralny ca³ej dzisiejszej ludzkoœci poprzez wezwanie do Relay of Life (Sztafety ycia). Sztafeta ycia jest nie tylko obowi¹zkiem moralnym, ale tak e wezwaniem do dzia³ania, aby chroniæ ycie na ziemi w najszerszym tego s³owa znaczeniu, tworz¹c w ten sposób podstawy dla lepszego œwiata. Cele Ludzkoœæ ma dziœ szanse na zbudowanie œwiata opartego na zdrowiu, pokoju i sprawiedliwoœci. Ale ten nowy œwiat nie pojawi siê sam. To my, ludzie musimy go sami zbudowaæ. Niniejsza ksi¹ ka stanowi fundament dla jednego z najwiêkszych ruchów w dziejach ludzkoœci Ruchu ycia. Celem tego ruchu jest uwolnienie ludzkoœci z kajdan stuletniej zale - noœci od kartelu naftowo-farmaceutycznego i ochrona ycia ludzkiego teraz i w przysz³ych pokoleniach. POSZKODOWANY - w wypadku samochodowym? - w pracy (WCB)? - poœlizgn¹³eœ siê na ulicy b¹dÿ w miejscu publicznym? - masz problemy z ubezpieczeniem? - odmówiono Ci odszkodowania? LONGLEY/VICKAR L.L.P. BARRISTERS & SOLICITORS 970 Lawrence Ave. W., Suite 900, Toronto, ON M6A 3B6 tel Telefon bezpoœredni: Jerzy Jurzikowski Ruch ycia ma nastêpuj¹ce cele: Szerzenie prawdy Dziœ jest spraw¹ oczywist¹, e my, ludzie œwiata byliœmy zwodzeni w tak wa nych kwestiach jak: kto ponosi ostateczn¹ odpowiedzialnoœæ za najwiêksze zbrodnie XX w. za szeœædziesi¹t milionów istnieñ ludzkich, jakie poch³onê³a II wojna œwiatowa. Je eli grupy interesów, które ukrywa³y przed nami te informacje przez ponad siedemdziesi¹t lat, bêd¹ i dziœ kontrolowaæ opiniê publiczn¹, to musimy zadaæ sobie kolejne wa ne pytania: 1. Dlaczego nas ok³amywano? 2. Je eli grupy te zwodzi³y nas w tak wa nych sprawach, to dlaczego mielibyœmy im wierzyæ dzisiaj? To oczywiste, e poznanie i rozpowszechnianie prawdy historycznej jest niepodwa alnym warunkiem budowy lepszego œwiata. Ochrona zdrowia i ycia. Najwa niejszym celem Ruchu ycia jest ochrona, dziœ i w przysz³oœci, zdrowia i ycia mieszkañców naszej planety przed wykorzystaniem lub poœwiêcaniem ich interesom wielkich korporacji. Delegalizacja patentów dotycz¹cych zdrowia i ycia. Ludzkoœæ musia³a przejœæ przez dwie wojny œwiatowe, w których zginê³o ponad sto milionów ludzi, aby uœwiadomiæ sobie, e przyczyn¹, która le a³a u podstaw tych wojen, s¹ patenty. Zatem g³ównym celem ruchu musi byæ delegalizacja patentowania zdrowia i ycia. Utworzenie nowego systemu opieki zdrowotnej. Przez ca³e zesz³e stulecie firmy farmaceutyczne usi³owa³y zmonopolizowaæ dziedzinê zdrowia na œwiecie za pomoc¹ dwóch elementów: wy³¹cznoœci na produkcjê leków patentowanych jako terapii i prywatyzacji sektora opieki zdrowotnej pod ich kontrol¹. Nie trzeba mówiæ, e warunkiem konicznym do powstania nowego systemu jest eliminacja tych elementów kontroli. W przeciwieñstwie do istniej¹cego systemu opieki zdrowotnej, który opiera siê na utrzymywaniu i szerzeniu chorób leczonych przy pomocy opatentowanych leków, celem nowego systemu opieki zdrowotnej jest zapobieganie chorobom i ich eliminowanie. Jest to oczywiste, e pierwszym krokiem do osi¹gniêcia tego celu jest eliminacja wszelkich patentów na leki terapeutyczne i inne œrodki medyczne. Drugi krok to poddanie systemu opieki zdrowotnej kontroli publicznej. To jedyny sposób, aby zagwarantowaæ, e badania, edukacja i praktyka medycyny bêd¹ s³u yæ wy³¹cznie zdrowiu ludzi, a nie interesom finansowym, stoj¹cym za przemys³em farmaceutycznym. Ochrona ycia. Genom ludzki jako plan i biologiczna podstawa ycia nale y do nas wszystkich. Wysi³ki prowadz¹ce do zaw³aszczenia kodu genetycznego w celu jego przebudowy, sprzeda y czy manipulowania ludzkim cia³em lub jego czêœciami dla zysku, powinny byæ zabronione. Ochrona Ÿróde³ ywnoœci. Informacje genetyczne zawarte w organizmach zwierz¹t, roœlin i ywnoœci rosn¹cych na naszych polach i w naszych ogrodach od tysi¹cleci, nale ¹ do nas wszystkich. Manipulowanie genetycznym zapisem ycia i jego modyfikowanie w celu uzyskania patentów i tworzenia ogólnoœwiatowego monopolu rynkowego niesie niebezpieczeñstwo, e nasze zapasy ywnoœci mog¹ byæ kontrolowane i wykorzystywane do celów politycznych przez interesy korporacyjne. Ochrona œrodowiska naturalnego. Dobre zdrowie i utrzymanie ycia zale y od czystoœci powietrza, wody i eliminacji toksycznych œrodków chemicznych ze œrodowiska naturalnego. Przez ca³e zesz³e stulecie zanieczyszczenie atmosfery zwi¹zkami pochodnymi wêgla, któreych Ÿród³em jest przemys³ wydobycia ropy naftowej i wêgla, stawa³o siê coraz wiêkszym zagro eniem dla naszego œrodowiska naturalnego. Globalne ocieplenie i wszelkie inne konsekwencje takiego postêpowania zagra aj¹ równie przetrwaniu naszej planety. Oprócz tego rabunkowe konwencjonalne metody uprawy roli wymagaj¹ u ywania du ych iloœci opatentowanych, toksycznych pestycydów, herbicydów i sztucznych nawozów, które zanieczyœci³y nasz¹ glebê i wodê, co zagra a równowadze ekologicznej, a nawet yciu jako ca³oœci. W XXI w. energiê opart¹ na zwi¹zkach wêgla nale y zast¹piæ energi¹ wodorow¹, s³oneczn¹, wiatrow¹, wodn¹ i wszelkimi innymi rodzajami energii odnawialnej. Pozwoli to chroniæ równie ycie ludzkie i œrodowisko naturalne. Nale y równie zamieniæ rabunkowe metody uprawy roli na rolnictwo ekologiczne i inne zdecentralizowane, naturalne metody uprawy pól. Ochrona œwiatowego pokoju. Zachowanie pokoju by³o i jest marzeniem ka dego pokolenia na przestrzeni dziejów. Choæ wiêkszoœæ wojen wynika³a z konfliktów regionalnych, to jednak w XX w. doœwiadczyliœmy dwóch wojen, które objê³y w³aœciwie ca³y œwiat. W³aœciwa analiza przyczyn obydwu wojen œwiatowych to warunek niezbêdny dla uchronienia siê przed kolejnym konfliktem globalnym. Poniewa taki konflikt bez w¹tpienia poci¹gnie za sob¹ u ycie broni masowego ra enia, taka analiza jest równie bardzo istotna z punktu widzenia przetrwania rodzaju ludzkiego. Fakty pozwalaj¹ wysnuæ tylko jeden wniosek: zakoñczenie zasady patentowalnoœci w dziedzinie ochrony zdrowia i ycia jest warunkiem niezbêdnym dla zachowania œwiatowego pokoju. Tak samo terminacja zale noœci œwiatowej energii od ropy naftowej usunie motyw zysków staj¹cy u podstaw militanej inwazji obszarów bogatych w zrodla roponoœne. A zatem, im prêdzej œwiatowe zapotrzebowanie na energiê bêdzie mog³o zostaæ zaspokojone dziêki zdecentralizowanym, odnawialnym formom energii, tym mniej bêdzie wojen. ci¹g dalszy nast¹pi18 STRONA 18 KIERUNKI G OS POLSKI nr 29 Rewolucja francuska w Koœciele katolickim ks. prof. Micha³ Poradowski Przez przesz³o dwieœcie lat, rewolucja francuska daremnie usi³owa³a rozci¹gn¹æ siê tak e i na Koœció³ katolicki, a osi¹gnê³a to dopiero w czasie Drugiego Soboru Watykañskiego (DSW). Co wiêcej, osi¹gnê³a nie tylko pewne wp³ywy na obrady tego Soboru, ale tak e i oczywiste triumfy. Ju na pocz¹tku Soboru, wœród jego uczestników, wyraÿnie zamanifestowa³y siê trzy pozycje: gor¹cych entuzjastów ideologii rewolucji francuskiej, zdecydowanych wrogów tej e, oraz osób niezdecydowanych. Tak entuzjaœci, jak i wrogowie ideologii rewolucyjnej usi³owali pozyskaæ owych niezdecydowanych. Ale kim byli ci niezdecydowani? Byli to prawie wy³¹cznie biskupi z krajów pozaeuropejskich, a wiêc azjatyckich, afrykañskich, amerykañskich, australijskich, czyli osoby, które niewiele wiedzia³y o historycznej roli rewolucji francuskiej, a przede wszystkim o jej zdecydowanie antychrzeœcijañskim charakterze. Dlaczego jednak znaczna czêœæ biskupów z krajów europejskich z takim entuzjazmem odnosi³a siê do ideologii rewolucji francuskiej? OdpowiedŸ jest bardzo prosta: bo albo byli masonami, albo te byli zwolennikami ideologii masoñskiej, bo przecie rewolucjê francusk¹ przygotowa³a masoneria i to g³ównie jeœli chodzi o sam¹ ideologiê rewolucji i jej charakter antychrzeœcijañski. Jak wielu by³o masonów wœród Ojców Soboru œwiadcz¹ ich przemówienia jakby ywcem brane z encyklik papieskich, które potêpia³y masoneriê i jej ideologiê. Wystarczy zajrzeæ do owych encyklik papieskich, poczynaj¹c od Klemensa XII z roku 1738 a do Piusa XII, aby stwierdziæ, e opinie te dziwnie pokrywa³y siê lub co najmniej zbli a³y do b³êdów potêpionych przez papie y we wspomnianych wy- ej encyklikach. Zreszt¹ porównanie miêdzy rewolucj¹ francusk¹ i Soborem przysz³o niemal w pocz¹tkach obrad i to ze strony entuzjastów rewolucji francuskiej, gdy porównanie to po prostu narzuca³o siê, zw³aszcza jeœli chodzi o przebieg pocz¹tkowych obrad soborowych. Przypomnijmy, e zwo³anie Stanów Generalnych przez króla Francji Ludwika XVI i z jego inicjatywy (choæ mo na podejrzewaæ, e inicjatywa ta zosta³a mu przez kogoœ podsuniêta), oraz drobiazgowe przygotowania tematów obrad, które mia³y na celu unowoczeœnienie ustroju pañstwa, to wszystko zosta³o ju w pierwszej sesji odrzucone, lub co najmniej nie brano tego pod uwagê, gdy zgromadzeni postanowili zrobiæ wszystko po swojemu i z w³asnej inicjatywy. To samo sta³o siê z Drugim Soborem Watykañskim, jako i Ojcowie Soboru odrzucili materia³ przygotowany przez Stolicê Apostolsk¹ i postanowili wszystko zacz¹æ na nowo, wed³ug w³asnej inicjatywy, okazuj¹c w ten sposób zupe³ny brak szacunku dla Kurii Rzymskiej i jej pracowników, a wiêc post¹pili zupe³nie tak samo jak sta³o siê w czasie rewolucji francuskiej. Ale nie ograniczono siê tylko do owych porównañ formalnych, lecz œwiadomie ¹dano, aby duch rewolucji francuskiej zapanowa³ na Soborze. Wszyscy pamiêtamy, jak kardyna³ Suenens oœwiadczy³, e Vaticanum II to jest rok 1789 w Koœciele, a wiêc porówna³ Drugi Sobór Watykañski z rewolucj¹ francusk¹, nadto dominikanin Yves Congar poszed³ jeszcze dalej i porówna³ Sobór do rewolucji paÿdziernikowej (i s³usznie, gdy rewolucja paÿdziernikowa by³a tym dla Rosji co rewolucja francuska dla Francji). A obaj powiedzieli to z zachwytem i z wielk¹ radoœci¹. W ten sposób prawie wszyscy uczestnicy DSW uznali jednog³oœnie, e triumfuje na nim ideologia rewolucji S³owo Pañskie na najbli sz¹ niedzielê Ewangelia wg œw. Marka Mk 6, 7-13 Rozes³anie Aposto³ów Jezus przywo³a³ do siebie Dwunastu i zacz¹³ rozsy³aæ ich po dwóch. Da³ im te w³adzê nad duchami nieczystymi. I przykaza³ im, eby nic z sob¹ nie brali na drogê prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniêdzy w trzosie. «Ale idÿcie obuci w sanda³y i nie wdziewajcie dwóch sukien». I mówi³ do nich: «Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostañcie tam, a stamt¹d wyjdziecie. Jeœli w jakim miejscu was nie przyjm¹ i nie bêd¹ was s³uchaæ, wychodz¹c stamt¹d strz¹œnijcie proch z nóg waszych na œwiadectwo dla nich». Oni wiêc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali te wiele z³ych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali. francuskiej; jedni stwierdzili to z radoœci¹, a drudzy z ubolewaniem, ale opinia na ten temat by³a niemal jednomyœlna. Wkrótce okaza³o siê, e zwolennicy ideologii rewolucji francuskiej stanowili wiêkszoœæ, st¹d te bez wiêkszych trudnoœci narzucali swoje opinie i ¹dali ca³kowitej zmiany, tak co do ustroju prawnego Koœcio³a, jak te co do tradycyjnej nauki Koœcio³a. Usi³owano wiêc wszystko zmieniæ, ale nie zawsze w sensie udoskonalania, lecz raczej z zamiarem zrobienia wszystkiego na odwrót. I tak, na przyk³ad, od czasów apostolskich a do II Soboru Watykañskiego, Koœció³ by³ zawsze monarchi¹ i to nie jak¹kolwiek, gdy nawet Mesjasz by³ zapowiadany przez proroków jako król. Królowie, przybywaj¹cy do Palestyny kierowani przez gwiazdê, zapytywali Heroda: gdzie siê narodzi³ przysz³y król Izraela, st¹d te i rzeÿ niewini¹tek, zarz¹dzona przez Heroda. Jezus z Nazaretu zosta³ skazany jako Bóg-cz³owiek, ale tak e jako król i sam bardzo czêsto naucza³ o Królestwie Bo ym. Dlatego te Koœció³ od pocz¹tku przyj¹³ ustrój monarchiczny i zachowa³ go a do DSW, czego nie nale y mieszaæ ze spraw¹ Pañstwa Koœcielnego i jego ustroju monarchistycznego. Ca³y ustrój Koœcio³a, a do DSW, by³ zawsze monarchiczny i to w sensie takim, e w³adza jego sz³a z góry, od Boga, od papie a a do proboszcza wiejskiego, a prawo kanoniczne drobiazgowo okreœla³o odnoœn¹ jurysdykcjê. Koœció³ by³ wiêc monarchi¹ par excellence i to zupe³nie niezale nie od zmiennych sytuacji politycznych, bêd¹c ju monarchi¹ przed posiadaniem w³asnego Pañstwa, jak i te po jego utraceniu, czy te kiedy odzyska³ je symbolicznie jako Citta del Vaticano. Mia³o to swoje ogromne konsekwencje praktyczne, jak na przyk³ad pe³nia w³adzy papie a, niezale noœæ w³adzy biskupa w swej diecezji, czy te proboszcza w swej parafii, oczywiœcie zawsze wed³ug przepisów prawa kanonicznego. Ca³a ta monarchiczna struktura Koœcio³a zosta³a zniszczona przez Drugi Sobór Watykañski, a to g³ównie dlatego, e DSW, bêd¹c entuzjast¹ ideologii rewolucji francuskiej, wprowadzi³ do wewn¹trz Koœcio³a ustrój demokratyczny i to demokracji nie staro ytnej, a wiec ateñskiej, lecz demokracji rewolucji francuskiej, a wiêc demokracji totalitarnej, bo russonianej 1). To ju nie wola Boga, Chrystusa Króla, rz¹dzi Koœcio³em-monarchi¹, przez swego wikariusza-papie a, ale Lud Bo y przez nowoczesne struktury demokratyczne. Po DSW bowiem papie e nie maj¹ ju w³adzy królewskiej i we wszystkim, zgodnie z prawem kanonicznym ju zdemokratyzowanym, musz¹ odwo³ywaæ siê do najrozmaitszych instytucji demokratycznych, jak Sobory, Synody itd. i dzia³aæ wed³ug woli ludu, jak w ka dym ustroju demokratycznym. Podobnie te zmieni³a siê sytuacja wszystkich biskupów, gdy zostali pozbawieni pe³ni w³adzy, któr¹ mieli w dawnym ustroju monarchistycznym Koœcio³a, a obecnie zale ¹ nie tylko od Rzymu, czyli od Stolicy Apostolskiej, lecz tak e od Synodów i ich postanowieñ, a przede wszystkim od Episkopatu i jego demokratycznych uchwa³. To samo odnoœnie proboszczów, którzy dawniej, w ustroju monarchistycznym Koœcio³a, mieli pe³nie w³adzy w swych parafiach, podczas gdy obecnie ich w³adza zosta³a bardzo ograniczona, a to g³ównie przez swych w³asnych parafian, których musz¹ siê radziæ niemal we wszystkich sprawach i prosiæ o pozwolenie rady parafialnej. St¹d te zupe³na zmiana w nowym kodeksie prawa kanonicznego. Mo na dyskutowaæ, czy ustrój poprzedni, a wiêc monarchistyczny, by³ lepszy od obecnego ustroju demokratycznego, ale nas interesuje tutaj zupe³nie co innego, a mianowicie stwierdzenie, e rewolucja francuska, a wed³ug niektórych, jak widaæ, rewolucja paÿdziernikowa czyli bolszewicka, odnios³y triumf w Koœciele, narzucaj¹c mu swoj¹ ideologiê polityczn¹, w miejsce zasad jakie da³ mu sam Chrystus Pan. atwo jest zdaæ sobie sprawê z tej zasadniczej zmiany, porównuj¹c treœæ poprzedniego i obecnego Kodeksu Prawa Kanonicznego, i to nie tylko co do sprawy ustroju Koœcio³a, ale tak e i przede wszystkim odnoœnie wszystkich zwyczajów ycia chrzeœcijañskiego; wiele z tego co w dawnym Kodeksie Prawa Kanonicznego by³o zakazane, w obecnym Kodeksie jest nakazane lub co najmniej dozwolone 2). A nie s¹ to sprawy banalne, bo za nimi znajduj¹ siê bardzo wa ne zasady moralne i dogmatyczne. W dawnym ustroju monarchicznym spe³nia³a siê wola Bo a, wola Chrystusa Pana, a w ustroju demokratycznym, obecnie zaprowadzonym, spe³nia siê wolê cz³owieka, wolê ludu i jego zachcianki, czêsto ca³kowicie sprzeczne z wol¹ Boga i z nauk¹ Chrystusa Pana. Nadto, ta wola ludu w praktyce sprowadza siê do woli wiêkszoœci g³osów, a wiêc decyduje liczba, a nie racja czy s³usznoœæ. Widzimy obecnie jak czêsto, w parlamentach krajów tradycyjnie chrzeœcijañskich, przechodz¹ wiêkszoœci¹ g³osów ustawy ca³kowicie niezgodne19 G OS POLSKI nr 29 USA STRONA 19 NAGA PRAWDA Wies³aw Cypryœ AUTOBIOGRAFIA Z FIKCJ ycie wiêkszoœci z nas jest nudne, pozbawione przygód i ciekawych zdarzeñ, nienasycone sukcesami, odarte ze s³awy i bogactwa. Nic od nas nie zale y, nie mamy wp³ywu na to, co wokó³ nas siê dzieje, nie kszta³tujemy historii. Je eli nie klepiemy biedy, to ledwo ³¹czymy koniec z koñcem albo z trudem trwamy do kolejnej wyp³aty. Jak nie jesteœmy powa nie chorzy, to coœ nam dolega. Brakuje nam czasu na odpoczynek, sen, rozrywkê. Taki yciorys nie nadaje siê na scenariusz filmowy, biografiê czy sztukê teatraln¹. Co innego wy sze sfery, artyœci, sportowcy, politycy, aktorzy, pisarze. A prosz¹ siê opisu, zw³aszcza, gdy w ich karierze jest coœ niezwyk³ego, nietuzinkowego, heroicznego. Takim wydawa³ siê byæ Barack Obama, który na d³ugo przed tym zanim zosta³ prezydentem mia³ nieopart¹ potrzebê napisania swojej biografii, która mia³a zapocz¹tkowaæ jego polityczn¹ karierê. Pierwotnie opublikowana w 1995 roku pod tytu³em "Sny od mojego ojca" przesz³a bez echa z powodów zwykle takim publikacjom towarzysz¹cych: autor nieznany, temat nieciekawy. I tak by pozosta³o, gdyby nie zawrotna kariera jak¹ od tamtego czasu zrobi³. Od otrzymania nominacji swojej partii w wyborach prezydenckich w 2008 roku, ksi¹ ka Obamy trafi³a pod lupy obserwatorów sceny politycznej i dziennikarzy, którzy analizowali ka de s³owo w niej zawarte. Czego szukano? Jak zwykle, b³êdów, kl³mstw, przekrêceñ, ubarwieñ, krzywdz¹cych ocen i opinii. Przeœwietlano te spojrzenie autora na ró ne aspekty spo³eczne, kulturalne, historyczne, wiarê. Rozk³adano na czynniki pierwsze jego przyjaznie, rodzinê, pogl¹dy. Autor, nie marz¹c, e zajdzie a do Bia³ego Domu, retuszowa³ prze ycia, wyolbrzymia³ swoj¹ w nich rolê, zmienia³ osoby, dramatyzowa³ yciorysy krewnych. Ale to nie wszystko. G³ównym tematem Obamy w "Dreams From My Father" by³y jego zmagania rasowe, ciag³a próba identyfikacji na tym tle, poszukiwanie swojego miejsca w tyglu mieszanki kolorów skóry. Oczywiœcie najwiêcej uskar a³ siê na przykroœci, jakich znzna³ z powodu ciemnej karnacji, uprzedzeñ rasowych a nawet dyskryminacji. Obsesyjnie upatrywa³ spisek przeciwko sobie, jakby wszystkim wokó³ zale a³o na tym, eby nic mu siê nie powiod³o. Takie myœlenie o tyle wydaje siê byæ dziwne, mówiac delikatnie, bo bez problemu dosta³ siê na studia prawnicze na Harvadzie i zosta³ pierwszym afro-amerykañskim redaktorem naczelnym magazynu "Harvard Law Review". Niewielkim przywi¹zaniem przysz- ³ego senatora i przezydenta do prawdy zaj¹³ siê dziennikarz "Washington Post" David Maraniss, który we w³aœnie co wydanej biografii "Barack Obama: The Story" punkt po punkcie podwa a jego wyznania. Dla przyk³adu: Obama pisze, e jego dziadek ze strony ojca Hussein Onyango, by³ wiêziony i torturowany przez brytyjskich imperialistów w czasie walk o niepodleg³oœæ Kenii. Piêæ zróde³, do których dotar³ Maraniss, nie potwierdzi³o tego. Podobnie wygl¹da³a historyjka z dziadkiem ze strony matki, który jakoby w czasie II Wojny Œwiatowej uczestniczy³ w batalii, która doprowadzi³a do wyzwolenia hitlerowskiego obozu koncentracyjnego. Z ksi¹ ki Obamy dowiedzia³em siê, e ojciec jego indonezyjskiego ojczyma zosta³ zbity przez holenderskich o³nierzy, a biograf twierdzi, e dozna³ œmiertelnych obra eñ, spadaj¹c z drabiny, kiedy... wiesza³ zas³ony. Zdobywca Nagrody Pulitzera Maraniss w swojej 672-stronicowej pracy prostuje krzywdz¹ce rasowe opinie wyra ane przez chorobliwie wyczulonego na te kwestie, nie mog¹cego znaleÿæ swojej identyfikacji z powodu miêdzyrasowego zwi¹zku rodziców. Kolor skóry uniemo liwia³ mu grê w pierwszej pi¹tce szkolnej reprezentacji koszykówki. Podobnie, jak inny czarny kolega, by³ unikany przez bia³ych uczniów swojej klasy. Pomiêdzy nim a bia³¹ dziewczyn¹, z któr¹ siê spotyka³, wywiaza³a siê "wielka wojna" po obejrzeniu sztuki, w której dopatrzy³ siê rasistowskich podtekstów, których ona nie widzia³a. Maraniss obala te wywody. Trener nie wystawia³ go w podstawowym sk³adzie, bo inni byli lepsi. Przyjaciel w œredniaku, o którym pisze, by³ pó³- Japoñczykiem, nie czarnym, i obaj nie byli wykluczani z towarzystwa z powodów rasowych, lecz z powodu pracowania, jak to siê mówi, na innych falach. Dziewczyna, Genevieve Cook, do której po dwóch latach poszukiwañ autor dotar³, nigdy sztuki nie widzia³a i do adnej sprzeczki na tym tle miêdzy nimi nie dosz³o. W wyznaniach Obamy zachowany jest jeden niezmieniaj¹cy siê wzorzec: je eli coœ osiaga, jest to wynikiem jego talentu, ciê kiej pracy i determinacji, je eli coœ mu nie wychodzi, to nie jest to jego win¹, ale zawsze kogoœ innego. Teraz, kiedy zasiada w Bia³ym Domu, to te jego wy³¹czna zas³uga, a to, e wokó³ wszystko siê wali, jest win¹ Georgea W. Busha, republikanów i wyborców, którzy nie dostrzegaj¹ jego wielkoœci... Wies³aw Cypryœ z wol¹ Boga. Bóg mówi: nie zabijaj, a wola ludu uchwala ustawy pozwalaj¹ce na zabijanie nienarodzonych. Bóg mówi przez s³owa liturgii œlubnej do ma³ onków: nie porzucê ciê a do œmierci, a wola ludu uchwala ustawy o rozwodach. Trzeba pamiêtaæ, e demokracja rewolucji francuskiej nie uznaje ani prawa naturalnego, ani te Dekalogu. Wejœcie demokracji rewolucji francuskiej do wnêtrza Koœcio³a spowodowa³o tak e zasadnicz¹ zmianê roli Koœcio³a w spo³eczeñstwie jako takim. Koœció³ monarchistyczny, rz¹dzony przez Chrystusa Króla, s³u y³ Bogu, a obecny Koœció³ demokratyczny sam podkreœla w dokumentach II Soboru Watykañskiego, i s³u y cz³owiekowi i ludzkoœci, a ta ludzkoœæ czêsto uto samia siê z tzw. œwiatem, a przecie Chrystus Pan przestrzega nas przed œwiatem, jako i ten œwiat jest jeszcze czêsto pod w³adz¹ szatana (wystarczy przypomnieæ czasy Hitlera w Niemczech, czy te Stalina w Rosji). œw. Jakub pisze: czy nie wiecie, e przyjaÿñ ze œwiatem jest nieprzyjaÿni¹ z Bogiem? (4,4). Niektóre idee rewolucji francuskiej wtargnê³y do Koœcio³a ju uprzednio, ale by³y przez autorytety koœcielne zwalczane; dopiero w czasie Vaticanum II niektóre z nich zosta³y czêœciowo lub ca³kowicie przyjête przez dokumenty soborowe, a wœród nich przede wszystkim sprawa poszanowania przekonañ osobistych, czyli g³osu sumienia i jego skutków, a wiêc uznania innych religii, nawet pogañskich, jako równych religii katolickiej. Przypomnijmy, e wed³ug biskupa Dillona by³ to g³ówny postulat masonerii 3). Ca³y szereg zasad i idei ca³kowicie obcych tradycyjnej nauce Koœcio³a, g³oszonych przez entuzjastów rewolucji francuskiej, zaczê³o przenikaæ do wnêtrza ycia religijnego Koœcio³a, mimo i by³y one wielokrotnie przez poprzednich papie y odrzucane i napiêtnowane jako heretyckie, lub co najmniej jako ca³kowicie niezgodne z nauk¹ Koœcio³a, zw³aszcza przez ostatnich papie y przedsoborowych, a wiêc przez Piusa IX, Piusa X, Piusa XI i Piusa XII. Tak zwana nowa teologia, oparta na potêpionym modernizmie, ukazuje siê jeszcze przed drug¹ wojn¹ œwiatow¹, ale to dopiero po zwo³aniu Vaticanum II i w czasie jego obrad zaczyna siê proces asymilacji tych herezji wœród katolików i przesi¹kanie ich do dokumentów II Soboru Watykañskiego, a zw³aszcza do ich interpretacji. Ta nowa teologia zrywa ca³kowicie z teologi¹ tradycyjn¹ Koœcio³a katolickiego, z nauk¹ Koœcio³a niemal dwutysi¹cletni¹, bo od czasów Chrystusa Pana i Aposto³ów a do DSW. Teologia tradycyjna by³a i jest a do dzisiaj oparta na tzw. philosophia perennis, czyli na filozofii chrzeœcijañskiej, wypracowanej przez Ojców Koœcio³a, jako podstawy teologii katolickiej, nie ka da bowiem filozofia mo e byæ przydatn¹ dla teologii katolickiej, a tylko takie filozofie, które szanuj¹ metafizykê, szukaj¹c¹ prawdy, jako i w³aœnie z prawd¹ uto samia siê Chrystus Pan i Jego nauka. Nadto, aby prawda mog³a byæ zrozumiale przedstawiona, konieczna jest odpowiednia terminologia, czyli dok³adne okreœlenie znaczenia s³ów i w³aœnie philosophia perennis jest jedyn¹ filozofi¹, która dziêki nieustannej i mudnej pracy filozofów, wypracowa³a konieczn¹ terminologie. By³o to dzie³o wielu wieków, a skromne lecz bardzo wa ne jej podstawy przygotowa³a ju filozofia Sokratesa, Platona i Arystotelesa, dziêki czemu pierwsi Ojcowie Koœcio³a mogli wypracowaæ podstawy terminologii teologicznej. Trudno tu nie wspomnieæ g³oœnego filozofa chrzeœcijañskiego jakim by³ Boethius, który najbardziej przyczyni³ siê do wypracowania terminologii filozoficzno-teologicznej, dziêki której powsta³a philosophia perennis, pozwalaj¹ca na uprzystêpnienie wiernym najwiêkszych tajemnic Wiary, jak np. Trójcy Przenajœwiêtszej, czyli istnienia jednego Boga w trzech osobach, Ojca, Syna i Ducha œwiêtego, czy te tajemnicy Chrystusa Pana jako Boga i cz³owieka, a wiêc jednej osoby, ale dwóch natur: boskiej i ludzkiej. Ta philosophia perennis pierwszych wieków zosta³a nadzwyczajnie wzbogacona i pog³êbiona przez œw. Tomasza z Akwinu, daj¹c tak zwany tomizm, który sta³ siê podstaw¹ filozoficzn¹ teologii. czêœæ 2 za tydzieñ20 STRONA 20 ZAPRASZAMY G OS POLSKI nr 29 Dwie Sale Bankietowe Zwi¹zek Narodowy Polski w Kanadzie wynajmie sale na: - wesela, - zabawy, - chrzciny, - komunie, - rocznice, - party. Bardzo dobre warunki, przystêpna cena 71 Judson Street Toronto ok. 250 osób tel Royal York St. Toronto ok. 60 osób tel Elegancki wystrój Znakomite potrawy SALE BANKIETOWE Zwi¹zek Narodowy Polski w Kanadzie - Gmina 17 Odœwiêtna atmosfera Wesela Chrzciny Komunie Rocznice Bankiety Konferencje 2316 Fairview Street Burlington, Ontario tel Pokazać jeszcze
Szanowni Pañstwo! Wspieranie rodziny jest jednym z priorytetów polityki spo³ecznej zarówno kraju, jak i województwa lubelskiego. To zadanie szczególnie istotne w obliczu zachodz¹cych procesów demograficznych Bardziej szczegółowo DZIECI I ICH PRAWA. Prawa Dziecka są dla wszystkich dzieci bez wyjątku
DZIECI I ICH PRAWA Prawa Dziecka są dla wszystkich dzieci bez wyjątku i jakiejkolwiek dyskryminacji, niezaleŝnie od koloru skóry, płci, języka, jakim się posługuje, urodzenia oraz religii. Zostały one Bardziej szczegółowo Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska
Załącznik nr 1 do Lokalnej Strategii Rozwoju na lata 2008-2015 Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska Przepisy ogólne 1 1. Walne Zebranie Członków Bardziej szczegółowo Warto wiedzieæ - nietypowe uzale nienia NIETYPOWE UZALE NIENIA - uzale nienie od facebooka narkotyków czy leków. Czêœæ odciêtych od niego osób wykazuje objawy zespo³u abstynenckiego. Czuj¹ niepokój, gorzej Bardziej szczegółowo - o zmianie o Krajowym Rejestrze Sądowym
Warszawa, dnia 28 sierpnia, 2012 rok Grupa Posłów na Sejm RP Klubu Poselskiego Ruch Palikota Szanowna Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 29 listopada 1990 r. o paszportach
Kancelaria Sejmu s. 1/1 USTAWA z dnia 29 listopada 1990 r. o paszportach Opracowano na podstawie: Dz.U. z 1991 r. Nr 2, poz. 5, z 1997 r. Nr 114, poz. 739, z 2002 r. Nr 62, poz. 557, z 2005 r. Nr 178, Bardziej szczegółowo CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ
CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo STATUT FUNDACJI CHCEMY POMAGAĆ Postanowienia ogólne
STATUT FUNDACJI CHCEMY POMAGAĆ Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja pod nazwą Chcemy Pomagać, zwana dalej Fundacją, ustanowiona przez: Piotra Sołtysa zwanego dalej fundatorem, aktem notarialnym sporządzonym Bardziej szczegółowo LBY 41013-1/08 P/08/097 Sz. P. Justyna Przybyłowska Kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Wąbrzeźnie
Bydgoszcz, dnia sierpnia 2008 r. NajwyŜsza Izba Kontroli Delegatura w Bydgoszczy ul. Wały Jagiellońskie 12 85-950 BYDGOSZCZ (052) 33-90-610 (052) 33-90-660 LBY 41013-1/08 P/08/097 Sz. P. Justyna Przybyłowska Bardziej szczegółowo REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA
REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Regulamin Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Polska Unia Ubocznych Produktów Spalania Bardziej szczegółowo Dz.U. 1999 Nr 47 poz. 480 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ
Kancelaria Sejmu s. 1/1 Dz.U. 1999 Nr 47 poz. 480 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ z dnia 11 maja 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad powoływania i finansowania oraz trybu działania Bardziej szczegółowo Druk nr 1013 Warszawa, 9 lipca 2008 r.
Druk nr 1013 Warszawa, 9 lipca 2008 r. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Komisja Nadzwyczajna "Przyjazne Państwo" do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji NPP-020-51-2008 Pan Bronisław Bardziej szczegółowo Uchwała Nr... Rady Miejskiej Będzina z dnia... 2016 roku
Załącznik Nr 11 do Uchwały Nr XX/136/2012 Rady Miejskiej w Pasymiu z dnia 25 września 2012 r. STATUT SOŁECTWA Grom Gmina Pasym woj. warmińsko - mazurskie ROZDZIAŁ I NAZWA I OBSZAR SOŁECTWA 1. Samorząd Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR XLI/447/2013 RADY MIEJSKIEJ GÓRY KALWARII. z dnia 28 maja 2013 r.
UCHWAŁA NR XLI/447/2013 RADY MIEJSKIEJ GÓRY KALWARII z dnia 28 maja 2013 r. w sprawie przyjęcia programu działań wspierających rodziny wielodzietne zamieszkałe na terenie Gminy Góra Kalwaria Na podstawie Bardziej szczegółowo Uchwała Nr 269/VI/2013 Rady Miasta Józefowa z dnia 22 marca 2013 roku
Uchwała Nr 269/VI/2013 Rady Miasta Józefowa z dnia 22 marca 2013 roku w sprawie przyjęcia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Miasta Józefowa w Bardziej szczegółowo Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania EUROGALICJA Regulamin Rady
Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania EUROGALICJA Regulamin Rady Rozdział I Postanowienia ogólne 1 1. Rada Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Eurogalicja, zwana dalej Radą, działa na podstawie: Ustawy Bardziej szczegółowo Formularz Zgłoszeniowy propozycji zadania do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego na 2016 rok
Formularz Zgłoszeniowy propozycji zadania do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego na 2016 rok 1. KONTAKT DO AUTORA/AUTORÓW PROPOZYCJI ZADANIA (OBOWIĄZKOWE) UWAGA: W PRZYPADKU NIEWYRAŻENIA ZGODY PRZEZ Bardziej szczegółowo Szkolenia nie muszą być nudne! Kolejne szkolenie już w lutym wszystkie osoby zachęcamy do wzięcia w nich udziału!
Szkolenia nie muszą być nudne! W Spółce Inwest-Park odbyło się kolejne szkolenie w ramach projektu Akcelerator Przedsiębiorczości działania wspierające rozwój przedsiębiorczości poza obszarami metropolitarnymi Bardziej szczegółowo ROZPORZ DZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie sposobu pobierania i zwrotu podatku od czynno ci cywilnoprawnych
Dz.U.08.234.1577 ROZPORZ DZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie sposobu pobierania i zwrotu podatku od czynno ci cywilnoprawnych (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2008 r.) Na podstawie Bardziej szczegółowo Wójt Gminy Bobrowniki ul. Nieszawska 10 87-617 Bobrowniki WNIOSEK O PRZYZNANIE STYPENDIUM SZKOLNEGO W ROKU SZKOLNYM 2010/2011
Nr wniosku.../... Bobrowniki, dnia... Wójt Gminy Bobrowniki ul. Nieszawska 10 87-617 Bobrowniki WNIOSEK O PRZYZNANIE STYPENDIUM SZKOLNEGO W ROKU SZKOLNYM 2010/2011 1. Dane osobowe WNIOSKODAWCY Nazwisko Bardziej szczegółowo zywania Problemów Alkoholowych
Państwowa Agencja Rozwiązywania zywania Problemów Alkoholowych Konferencja Koszty przemocy wobec kobiet w Polsce 2013 Warszawa, 27 maja 2013 r. www.parpa.pl 1 Podstawy prawne Ustawa o wychowaniu w trzeźwości Bardziej szczegółowo PRZYJĘCIE NA LECZENIE DO SZPITALA
PRZYJĘCIE NA LECZENIE DO SZPITALA (Część 3 Ustawy o zdrowiu psychicznym z 1983 roku [Mental Health Act 1983]) 1. Imię i nazwisko pacjenta 2. Imię i nazwisko osoby sprawującej opiekę nad pacjentem ( lekarz Bardziej szczegółowo Europejska Akredytacja Indywidualna v2 (European Individual Accreditation)
Europejska Akredytacja Indywidualna v2 (European Individual Accreditation) Formularz Zgłoszeniowy EIA v2 dla kandydatów nie posiadających certyfikatu EQA (lub dla kandydatów posiadających certyfikat EQA Bardziej szczegółowo Proces wprowadzania nowo zatrudnionych pracowników
Proces wprowadzania nowo zatrudnionych pracowników poradnik dla bezpoêredniego prze o onego wprowadzanego pracownika WZMOCNIENIE ZDOLNOÂCI ADMINISTRACYJNYCH PROJEKT BLIèNIACZY PHARE PL03/IB/OT/06 Proces Bardziej szczegółowo REGULAMIN KOMISJI SEDZIOWSKIEJ PODOKRĘGU PIŁKI NOŻNEJ W
REGULAMIN KOMISJI SEDZIOWSKIEJ PODOKRĘGU PIŁKI NOŻNEJ W ŻABNIE 1 Kolegium Sędziów Podokręgu Piłki Nożnej w Żabnie (zwane dalej KS PPN) jest społecznym organem sędziów piłki nożnej i działa zgodnie z niniejszym Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 23 lipca 2013 r. Poz. 832
Warszawa, dnia 23 lipca 2013 r. Poz. 832 OBWIESZCZENIE MINISTRA KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO z dnia 2 kwietnia 2013 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Bardziej szczegółowo B A D A N I A S U C H A L N O Œ C I RADIO TRACK W R Z E S I E Ñ 2 0 1 1. prowadzone w systemie ci¹g³ym przez KATOLICKIE RADIO PODLASIE
B A D A N I A S U C H A L N O Œ C I RADIO TRACK W R Z E S I E Ñ 2 0 1 1 prowadzone w systemie ci¹g³ym przez KATOLICKIE RADIO PODLASIE R A D I O, K T Ó R E S I Ê Z N A W SKRÓCIE: PRZYZWYCZAILIŒMY WAS JU Bardziej szczegółowo GDZIE DZIEDZICZYMY, CO DZIEDZICZYMY, JAK DZIEDZICZYMY
08 kwietnia 2014 r. Od dziś, 1 kwietnia 2014 r., przez najbliższe cztery miesiące, ubezpieczeni płacący składki emerytalne będą mogli zdecydować gdzie chcą gromadzić kapitał na przyszłe emerytury: czy Bardziej szczegółowo REGULAMIN SAMORZĄDU SZKOŁY W ZESPOLE SZKÓŁ IM. JANUSZA KORCZAKA W PRUDNIKU
Załącznik nr 3 do Statutu Zespołu Szkół im. Janusza Korczaka w Prudniku REGULAMIN SAMORZĄDU SZKOŁY W ZESPOLE SZKÓŁ IM. JANUSZA KORCZAKA W PRUDNIKU 1 1 PRZEPISY DOTYCZĄCE SAMORZĄDNOŚCI UCZNIÓW 1. Członkami Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR XXVIII/294/2013 RADY GMINY NOWY TARG. z dnia 27 września 2013 r. w sprawie przyjęcia programu 4+ Liczna Rodzina
UCHWAŁA NR XXVIII/294/2013 RADY GMINY NOWY TARG z dnia 27 września 2013 r. w sprawie przyjęcia programu 4+ Liczna Rodzina Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 oraz art.51 ust.1 z dnia 8 marca 1990 r. ustawy Bardziej szczegółowo Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju
Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Art.1. 1. Zarząd Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju, zwanego dalej Stowarzyszeniem, składa się z Prezesa, dwóch Wiceprezesów, Skarbnika, Sekretarza Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIA DODATKOWE DO OGÓLNYCH WARUNKÓW GRUPOWEGO UBEZPIECZENIA NA ŻYCIE KREDYTOBIORCÓW Kod warunków: KBGP30 Kod zmiany: DPM0004 Wprowadza się następujące zmiany w ogólnych warunkach grupowego ubezpieczenia Bardziej szczegółowo Regulamin Konkursu Start up Award 9. Forum Inwestycyjne 20-21 czerwca 2016 r. Tarnów. Organizatorzy Konkursu
Regulamin Konkursu Start up Award 9. Forum Inwestycyjne 20-21 czerwca 2016 r. Tarnów 1 Organizatorzy Konkursu 1. Organizatorem Konkursu Start up Award (Konkurs) jest Fundacja Instytut Studiów Wschodnich Bardziej szczegółowo - o Fundacji Wspierania Współpracy na Rzecz Demokracji i Społeczeństwa Obywatelskiego w Europie Środkowej i Wschodniej.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Druk nr 676 Warszawa, 9 czerwca 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku Bardziej szczegółowo ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI 1) z dnia..2008 r.
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI 1) z dnia..2008 r. PROJEKT w sprawie sposobu prowadzenia dokumentacji obrotu detalicznego produktami leczniczymi weterynaryjnymi i wzoru tej dokumentacji Bardziej szczegółowo Krótka informacja o instytucjonalnej obs³udze rynku pracy
Agnieszka Miler Departament Rynku Pracy Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Spo³ecznej Krótka informacja o instytucjonalnej obs³udze rynku pracy W 2000 roku, zosta³o wprowadzone rozporz¹dzeniem Prezesa Bardziej szczegółowo Rzecznik Praw Ucznia - mgr inż. Beata Kosmalska
Rzecznik Praw Ucznia - mgr inż. Beata Kosmalska Rzecznik Praw Ucznia pracuje w oparciu o Regulamin Rzecznika Praw Ucznia oraz o własny plan pracy. Regulamin działalności Rzecznika Praw Ucznia: 1. Rzecznik Bardziej szczegółowo WZÓR SKARGI EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA. Rada Europy. Strasburg, Francja SKARGA. na podstawie Artykułu 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka
WZÓR SKARGI EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA Rada Europy Strasburg, Francja SKARGA na podstawie Artykułu 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Artykułu 45-47 Regulaminu Trybunału 1 Adres pocztowy Bardziej szczegółowo Prospołeczne zamówienia publiczne
Prospołeczne zamówienia publiczne Przemysław Szelerski Zastępca Dyrektora Biura Administracyjnego Plan prezentacji Zamówienia publiczne narzędzie Zamówienia prospołeczne w teorii Zamówienia prospołeczne Bardziej szczegółowo Ewidencjonowanie nieruchomości. W Sejmie oceniają działania starostów i prezydentów
Posłowie sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej wysłuchali NIK-owców, którzy kontrolowali proces aktualizacji opłat rocznych z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości skarbu państwa. Podstawą Bardziej szczegółowo Uchwała nr XLVI/361/05
Uchwała Nr 542/LVI/2014 Rady Miasta Ostrołęki z dnia 30 stycznia 2014 r. w sprawie przyjęcia Wieloletniego Programu Osłonowego w zakresie pomocy społecznej Pomoc w zakresie dożywiania w mieście Ostrołęka Bardziej szczegółowo Druk nr 561 Warszawa, 27 maja 2008 r.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Druk nr 561 Warszawa, 27 maja 2008 r. Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Bardziej szczegółowo ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ 1) z dnia 2011 r.
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ 1) z dnia 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach Na podstawie art. 95a ustawy Bardziej szczegółowo PROGRAM PRZECIWDZIAŁANIA I OGRANICZENIA NARKOMANII ORAZ PRZESTĘPCZOŚCI I DEMORALIZACJI NIELETNICH. SZKOŁA WOLNA OD NARKOTYKÓW I PRZEMOCY
PROGRAM PRZECIWDZIAŁANIA I OGRANICZENIA NARKOMANII ORAZ PRZESTĘPCZOŚCI I DEMORALIZACJI NIELETNICH. SZKOŁA WOLNA OD NARKOTYKÓW I PRZEMOCY Z analizy zjawiska przestępczości, demoralizacji nieletnich oraz Bardziej szczegółowo DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15
DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15 Wykonawcy ubiegający się o udzielenie zamówienia Dotyczy: postępowania prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na Usługę druku książek, nr postępowania Bardziej szczegółowo ZA II SEMESTR ROKU SZKOLNEGO 2012 / 2013. Ulica, nr domu, mieszkania Kod pocztowy - Miejscowość PŁOCK
Data wpływu do szkoły Pieczęć szkoły Nazwisko i Imię wnioskodawcy (pełnoletniego ucznia lub rodzica) Nr ewidencyjny wniosku (wypełnia ZJO) DOCHÓD (wypełnia ZJO) na 1 os. w rodzinie ŚREDNIA OCEN (wypełnia Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR V/24/2015 RADY GMINY KUŚLIN. z dnia 19 lutego 2015 r.
UCHWAŁA NR V/24/2015 RADY GMINY KUŚLIN z dnia 19 lutego 2015 r. w sprawie określenia "Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Gminy Kuślin w roku 2015" Bardziej szczegółowo Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu.
Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu Regulamin Zarządu Stowarzyszenia Przyjazna Dolina Raby Art.1. 1. Zarząd Stowarzyszenia Bardziej szczegółowo REGULAMIN WSPARCIA FINANSOWEGO CZŁONKÓW. OIPiP BĘDĄCYCH PRZEDSTAWICIELAMI USTAWOWYMI DZIECKA NIEPEŁNOSPRAWNEGO LUB PRZEWLEKLE CHOREGO
Załącznik nr 1 do Uchwały Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Opolu Nr 786/VI/2014 z dnia 29.09.2014 r. REGULAMIN WSPARCIA FINANSOWEGO CZŁONKÓW OIPiP BĘDĄCYCH PRZEDSTAWICIELAMI USTAWOWYMI DZIECKA Bardziej szczegółowo Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej
Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej Podstawę prawną Regulaminu Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej zwanego dalej Walnym Zebraniem Bardziej szczegółowo KARY ZA NIEPRZESTRZEGANIE PRZEPISÓW ROZPORZĄDZEŃ REACH I CLP. Żanna Jaśniewska Biuro do Spraw Substancji i Preparatów Chemicznych
KARY ZA NIEPRZESTRZEGANIE PRZEPISÓW ROZPORZĄDZEŃ REACH I CLP Żanna Jaśniewska Biuro do Spraw Substancji i Preparatów Chemicznych ZAKRES USTAWY Ustawa określa właściwość organów w zakresie wykonywania zadań Bardziej szczegółowo Wrocław, dnia 14 grudnia 2015 r. Poz. 5734 UCHWAŁA NR XVI/96/15 RADY MIEJSKIEJ W BOGUSZOWIE-GORCACH. z dnia 30 listopada 2015 r.
DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGO Wrocław, dnia 14 grudnia 2015 r. Poz. 5734 UCHWAŁA NR XVI/96/15 RADY MIEJSKIEJ W BOGUSZOWIE-GORCACH z dnia 30 listopada 2015 r. w sprawie ustalenia trybu udzielania Bardziej szczegółowo PL-LS.054.24.2015 Pani Małgorzata Kidawa Błońska Marszałek Sejmu RP
Warszawa, dnia 04 września 2015 r. RZECZPOSPOLITA POLSKA MINISTER FINANSÓW PL-LS.054.24.2015 Pani Małgorzata Kidawa Błońska Marszałek Sejmu RP W związku z interpelacją nr 34158 posła Jana Warzechy i posła Bardziej szczegółowo U S T A W A. z dnia. o zmianie ustawy o ułatwieniu zatrudnienia absolwentom szkół. Art. 1.
P r o j e k t z dnia U S T A W A o zmianie ustawy o ułatwieniu zatrudnienia absolwentom szkół. Art. 1. W ustawie z dnia 18 września 2001 r. o ułatwieniu zatrudnienia absolwentom szkół (Dz.U. Nr 122, poz. Bardziej szczegółowo ZASADY BUDŻETU OBYWATELSKIEGO W ŁODZI
ZASADY BUDŻETU OBYWATELSKIEGO W ŁODZI Jarosław Ogrodowski Zadanie przeprowadzenia kampanii informacyjno-promocyjnej i edukacyjnej skierowanej do mieszkańców Łodzi, wspierającej wdrożenie budżetu obywatelskiego Bardziej szczegółowo Uchwała z dnia 20 października 2011 r., III CZP 53/11
Uchwała z dnia 20 października 2011 r., III CZP 53/11 Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący) Sędzia SN Anna Kozłowska (sprawozdawca) Sędzia SN Grzegorz Misiurek Sąd Najwyższy w sprawie ze skargi Bardziej szczegółowo Zebranie Mieszkańców Budynków, zwane dalej Zebraniem, działa na podstawie: a / statutu Spółdzielni Mieszkaniowej WROCŁAWSKI DOM we Wrocławiu,
R E G U L A M I N Zebrania Mieszkańców oraz kompetencji i uprawnień Samorządu Mieszkańców Budynków Spółdzielni Mieszkaniowej WROCŁAWSKI DOM we Wrocławiu. ROZDZIAŁ I. Postanowienia ogólne. Zebranie Mieszkańców Bardziej szczegółowo Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r.
Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r. Uchwała nr.. Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy OEX Spółka Akcyjna z siedzibą w Poznaniu z dnia Bardziej szczegółowo Gorzów Wielkopolski, dnia 9 marca 2015 r. Poz. 473 UCHWAŁA NR VII/30/2015 RADY MIEJSKIEJ W WITNICY. z dnia 26 lutego 2015 r.
DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA LUBUSKIEGO Gorzów Wielkopolski, dnia 9 marca 2015 r. Poz. 473 UCHWAŁA NR VII/30/2015 RADY MIEJSKIEJ W WITNICY z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie określenia kryteriów rekrutacji Bardziej szczegółowo 1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek?
1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek? Wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego będzie można składać w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Puławach. Wnioski będą przyjmowane od dnia Bardziej szczegółowo Najwyższa Izba Kontroli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego
Najwyższa Izba Kontroli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego Warszawa, dnia 8 kwietnia 2011 r. KNO-4101-05-15/2010 P/10/074 Pan Krzysztof Milczarek Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 - I Liceum Bardziej szczegółowo REGULAMIN OBRAD WALNEGO ZEBRANIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA STOLEM
Załącznik do uchwały Nr 8/08 WZC Stowarzyszenia LGD Stolem z dnia 8.12.2008r. REGULAMIN OBRAD WALNEGO ZEBRANIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA STOLEM Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Bardziej szczegółowo Ankieta dotycz ca klimatu bezpiecze stwa pracy w krajach nordyckich
NOSACQ-50- Polish Ankieta dotycz ca klimatu pracy w krajach nordyckich Celem tej ankiety jest zapoznanie z Twoimi pogl dami na temat Tego miejsca pracy. Twoje odpowiedzi zostan komputerowo przetworzone Bardziej szczegółowo Uchwała nr 1/2013 Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 59 w Poznaniu z dnia 30 września 2013 roku w sprawie Regulaminu Rady Rodziców
Uchwała nr 1/2013 Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 59 w Poznaniu z dnia 30 września 2013 roku w sprawie Regulaminu Rady Rodziców 1. Na podstawie art.53 ust.4 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie Bardziej szczegółowo Zarządzenie Nr 4851/2014 Prezydenta Miasta Radomia z dnia 18 marca 2014 r.
Zarządzenie Nr 4851/2014 Prezydenta Miasta Radomia z dnia 18 marca 2014 r. w sprawie: przyjęcia Regulaminu przyznawania, wydawania i użytkowania Karty Rodzina Plus. Na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 6a i Bardziej szczegółowo Stanowisko Rzecznika Finansowego i Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie interpretacji art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Warszawa, 16 maja 2016 r. Stanowisko Rzecznika Finansowego i Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie interpretacji art. 49 ustawy o kredycie Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR... RADY MIASTA GDAŃSKA. z dnia... 2013 r.
UCHWAŁA NR... RADY MIASTA GDAŃSKA z dnia... 2013 r. w sprawie obowiązku ukończenia szkolenia zakończonego egzaminem dla osób wykonujących przewozy osób taksówkami Na podstawie rt. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy Bardziej szczegółowo SZYBKI PIT przestrzega przed błędami w zeznaniu
SZYBKI PIT przestrzega przed błędami w zeznaniu Okres kampanii rozliczania PIT-ów, to czas, kiedy wielu podatników zostaje wezwanych do urzędów skarbowych. Główną przyczyną tych wezwań są błędy w formularzach Bardziej szczegółowo Rejestacja w Powiatowym Urzędzie Pracy 2009-03-11 Zmieniony 2013-11-19
Rejestacja w Powiatowym Urzędzie Pracy 2009-03-11 Zmieniony 2013-11-19 REJESTRACJA W POWIATOWYM URZĘDZIE PRACY Przepisy regulujące zasady dokonywania rejestracji zawarte są w: - ustawie z dnia 20 kwietnia Bardziej szczegółowo UCHWAŁA Nr XIX/170/2012 RADY MIEJSKIEJ w KOZIENICACH z dnia 29 marca 2012 r.
UCHWAŁA Nr XIX/170/2012 RADY MIEJSKIEJ w KOZIENICACH z dnia 29 marca 2012 r. w sprawie zasad udzielania stypendiów o charakterze motywującym ze środków Gminy Kozienice. Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt Bardziej szczegółowo Uchwała Nr XXXVI/387/09 Rady Miejskiej w Stargardzie Szczecińskim z dnia 24 listopada 2009r.
Uchwała Nr XXXVI/387/09 Rady Miejskiej w Stargardzie Szczecińskim z dnia 24 listopada 2009r. w sprawie ustalenia trybu udzielania i rozliczania dotacji dla szkół i placówek niepublicznych oraz trybu i Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 23 maja 2013 r. Poz. 598 OBWIESZCZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 19 kwietnia 2013 r. o sprostowaniu błędu
DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 23 maja 2013 r. Poz. 598 OBWIESZCZENIE MINISTRA FINANSÓW z dnia 19 kwietnia 2013 r. o sprostowaniu błędu Na podstawie art. 18 ustawy z dnia 20 lipca Bardziej szczegółowo jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.
Praktyczny poradnik Celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. W zakładce "wnioski Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO. z dnia 24 września 2013 r.
MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO z dnia 24 września 2013 r. w sprawie regulaminu Zarządu Bardziej szczegółowo SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA
Powiat Wrocławski z siedzibą władz przy ul. Kościuszki 131, 50-440 Wrocław, tel/fax. 48 71 72 21 740 SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA Bardziej szczegółowo 1) w 1 pkt 4 otrzymuje brzmienie:
Źródło: http://bip.mswia.gov.pl/bip/projekty-aktow-prawnyc/2005/481,projekt-rozporzadzenia-ministra-spraw-wewnetrznych-i -Administracji-z-dnia-2005-r.html Wygenerowano: Czwartek, 28 stycznia 2016, 20:27 Bardziej szczegółowo Regulamin Rady Rodziców. przy Gimnazjum w Jasienicy. Postanowienia ogólne
Regulamin Rady Rodziców przy Gimnazjum w Jasienicy Postanowienia ogólne 1. Rada Rodziców zwana dalej Radą a/ reprezentuje interesy ogółu rodziców, b/ wpływając na sprawy szkoły może przyczynić się do lepszej Bardziej szczegółowo Informacja dodatkowa do sprawozdania finansowego za 2012 rok
Informacja dodatkowa do sprawozdania finansowego za 2012 rok Informacja dodatkowa sporządzona zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Finansów z 15.11.2001 (DZ. U. 137 poz. 1539 z późn.zm.) WPROWADZENIE Bardziej szczegółowo Zabezpieczenie społeczne pracownika
Zabezpieczenie społeczne pracownika Swoboda przemieszczania się osób w obrębie Unii Europejskiej oraz możliwość podejmowania pracy w różnych państwach Wspólnoty wpłynęły na potrzebę skoordynowania systemów Bardziej szczegółowo Protokół Nr 15/2015 posiedzenia Zarządu Powiatu z dnia 8 września 2015 roku. Starosta Działdowski Marian Janicki
Protokół Nr 15/2015 posiedzenia Zarządu Powiatu z dnia 8 września 2015 roku W posiedzeniu udział wzięli wg załączonej listy obecności: Starosta Działdowski Wicestarosta Członkowie Zarządu: Ponadto uczestniczył: Bardziej szczegółowo Regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych zatrudnionych w Publicznym Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Dąbrówce. I. Postanowienia ogóle
Załącznik nr 1 do Zarządzenia nr 6/09/10 z dnia 17 grudnia 2009 r. Dyrektora Publicznego Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Dąbrówce Regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych zatrudnionych Bardziej szczegółowo PROGRAM WSPIERANIA ODDOLNYCH INICJATYW ARTYSTYCZNYCH, KULTURALNYCH I SPOŁECZNYCH WE WROCŁAWIU
PROGRAM WSPIERANIA ODDOLNYCH INICJATYW ARTYSTYCZNYCH, KULTURALNYCH I SPOŁECZNYCH WE WROCŁAWIU CEL PROGRAMU Włączenie aktywnych mieszkańców Wrocławia do współtworzenia programu Wrocław Europejska Stolica Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 17 grudnia 2015 r. Poz. 11431 UCHWAŁA NR IX/55/15 RADY GMINY CIECHANÓW. z dnia 20 listopada 2015 r.
DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO Warszawa, dnia 17 grudnia 2015 r. Poz. 11431 UCHWAŁA NR IX/55/15 RADY GMINY CIECHANÓW z dnia 20 listopada 2015 r. w sprawie trybu udzielania i rozliczania dotacji Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim. Rozdział 1 Obywatele polscy
Kancelaria Sejmu s. 1/1 Dz.U. 1962 Nr 10 poz. 49 USTAWA z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim Rozdział 1 Obywatele polscy Opracowano na podstawie: tj. Dz.U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353, z 2001 Bardziej szczegółowo ROZPORZ DZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie pobierania przez p atników podatku od spadków i darowizn
Dz.U.06.243.1763 ROZPORZ DZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie pobierania przez p atników podatku od spadków i darowizn (Dz. U. z dnia 27 grudnia 2006 r.) Na podstawie art. 18 Bardziej szczegółowo ZARZĄDZENIE NR 1055/2014 PREZYDENTA MIASTA MIELCA. z dnia 14 lutego 2014 r.
ZARZĄDZENIE NR 1055/2014 PREZYDENTA MIASTA MIELCA w sprawie ogłoszenia przetargu ustnego nieograniczonego na wynajem na czas nieoznaczony lokalu użytkowego mieszczącego się w budynku przy ul. Biernackiego Bardziej szczegółowo STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU. ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne
Załącznik do uchwały Walnego Zebrania Członków z dnia 28 grudnia 2015 roku STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne 1 1. Zarząd Stowarzyszenia Bardziej szczegółowo WNIOSEK o przyznanie stypendium szkolnego (socjalnego) dla uczniów mieszkających na terenie Gminy Kościelec
Załącznik nr 1 do Regulaminu udzielania pomocy o charakterze socjalnym dla uczniów zamieszkałych na terenie Gminy Kościelec Wójt Gminy Kościelec ul. Turecka 7/3 62-604 Kościelec WNIOSEK o przyznanie stypendium Bardziej szczegółowo Przyznanie dodatku aktywizacyjnego
Rynek 1, 33-300 Nowy Sącz, tel. 0048 18 44-86-500, 443-53-08, fax. 0048 18 443-78-63, e-mail: urzad@nowysacz.pl, http://www.nowysacz.pl NIP: 734-001-67-07, REGON: 000640165, kod terytorialny GUS: 12 62 Bardziej szczegółowo KARTA INFORMACYJNA USŁUGI PRZYZNANIE DODATKU AKTYWIZACYJNEGO
URZĄD PRACY Węgierska 146, 33-300 Nowy Sącz, Tel. 0048 18 442-91-08, 442-91-10, 442-91-13, Fax.0048 18 442-99-84, e-mail: krno@praca.gov.pl http://www.sup.nowysacz.pl, NIP 734-102-42-70, REGON 492025071, Bardziej szczegółowo Informacja o wyniku kontroli doraźnej. Określenie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, które było przedmiotem kontroli.
Warszawa, dnia 15.12.2010 r. UZP/DKD/KND/54/2010 Informacja o wyniku kontroli doraźnej Określenie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, które było przedmiotem kontroli. Zamawiający: Rodzaj Bardziej szczegółowo KODEKS ETYKI PRACOWNIKÓW POWIATOWEGO CENTRUM POMOCY RODZINIE W LUBLINIE
Załącznik Nr 1 do Zarządzenia Nr z dnia Dyrektora PCPR w Lublinie KODEKS ETYKI PRACOWNIKÓW POWIATOWEGO CENTRUM POMOCY RODZINIE W LUBLINIE ROZDZIAŁ I Zasady ogólne 1 1. Kodeks wyznacza zasady postępowania Bardziej szczegółowo W N I O S E K o przyznanie pomocy materialnej o charakterze socjalnym: stypendium szkolne
Radomsko, dnia... W N I O S E K o przyznanie pomocy materialnej o charakterze socjalnym: stypendium szkolne 1. Dane rodzica(ów), opiekuna prawnego, ucznia (uczniów) ubiegającego(ych) się o przyznanie stypendium Bardziej szczegółowo P R O C E D U R Y - ZASADY
ZASADY REKRUTACJI DO PUBLICZNYCH PRZEDSZKOLI, ODDZIAŁÓW PRZEDSZKOLNYCH PRZY SZKOŁACH PODSTAWOWYCH DLA KTÓRYCH ORGANEM PROWADZĄCYM JEST MIASTO I GMINA POŁANIEC NA ROK SZKOLNY 2016/2017 P R O C E D U R Y Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres

References: art. 148
 art. 231
 art. 196
 art. 118
 art. 18
 art.51
 Art.1
 art. 118
 art. 95
 art.4
 art.20
 art.4
 art.20
 Art.1
 Art. 1
 Art. 1
 art.53
 art. 7
 art. 49
 art. 49
 art. 18
 art. 18
 art. 18