Source: http://forumspadkowe.pl/topics20/podzial-spadku-vt194.htm
Timestamp: 2019-06-25 08:53:54+00:00

Document:
Porady prawne - Prawo spadkowe :: Podział spadku
Porady prawne - Prawo spadkowe Strona Główna » Dział spadku. » Sądowy dział spadku. » Podział spadku Poprzedni temat «» Następny temat
Wysłany: 2011-06-11, 02:34 Podział spadku
10 lat temu zmarli moi rodzice. Pozostało po nich mieszkanie, które w wyniku przeprowadzonego postępowania spadkowego dziedziczę ja i moja siostra. Przez pewien czas mieszkaliśmy razem, ale 4 lata temu założyłem własną rodzinę i wyprowadziłem się. Rok później poprosiłem siostrę o podział spadku. Zaproponowałem jej trzy drogi rozwiązania naszego problemu: sprzedaż mieszkania i podział pieniędzy, wykupienie jej udziału przeze mnie lub mojego przez nią.
Siostra wybrała ten ostatni wariant, jednak poprosiła o czas do chwili, aż dostanie podwyżkę. Po blisko roku oczekiwania, dowiedziałem się, że nie będzie w stanie spłacić mnie w całości, więc mogę dostać część pieniędzy teraz, resztę - w bliżej nie określonej przyszłości. W tej sytuacji, ponieważ sam musiałem wynajmować mieszkanie, poprosiłem siostrę o wpłacanie mi pewnej kwoty z tytułu użytkowania mojej części mieszkania.
Tymczasem, jak się okazało, siostra pieniądze, które mi wpłacała traktowała jako częściowy wykup mojego udziału we współwłasnośći mieszkania.
W międzyczasie mieszkanie zostało wycenione przez rzeczoznawcę, Siostra postanowiła kwotę, którą powinna mi zapłacić, pomniejszyć o wpłacone już pieniądze oraz połowę czynszu, który przez te cztery lata płaciła sama.
Moje pytanie brzmi: czy ma prawo żądać ode mnie zwrotu czynszu, w sytuacji kiedy z jej winy sprawa ciągnie się już tak długo? Czy mi przysługuje jakaś forma rekompensaty za koszta poniesione przez konieczność wynajmowania w tym czasie mieszkania?
Wysłany: 2011-06-12, 15:02 Roszczenia związane z działem spadku
Pana siostra ma prawo żądać od Pana części wydatków i ciężarów poniesionych na mieszkanie (za opłaty na rzecz spółdzielni/wspólnoty mieszkaniowej odpowiadają wszyscy współwłaściciele).
Pan natomiast może żądać wynagrodzenia za to, że siostra korzysta z mieszkania tak jakby ponad swój udział.
Powyższe wynika z art. 206 i 207 Kodeksu cywilnego.
Z chwilą śmierci spadkodawcy powstała wspólność majątku spadkowego. Jak wynika z art. 1035 Kodeksu cywilnego, jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów niniejszego tytułu.
Według art. 206 KC, każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.
Natomiast art. 207 KC mówi, iż pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną.
Z art. 206 i 207 KC można wywnioskować zasadę zgodnie z którą jeżeli z rzeczy wspólnej korzysta jeden ze współwłaścicieli z wyłączeniem innych jest on zobowiązany do zwrotu tym współwłaścicielom, którzy nie korzystają z rzeczy wspólnej tzw. utraconych korzyści.
Powyższe jest zgodne z orzecznictwem sądowym – np. uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 10 maja 2006 r., sygn. akt. III CZP 9/2006 (LexPolonica nr 407360) wskazuje, iż współwłaściciel, który z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli korzysta z nieruchomości wspólnej, jest zobowiązany do rozliczenia uzyskanych z tego tytułu korzyści.
Z tym, że siostra może twierdzić, iż skoro nie chciał Pan mieszkać w lokalu to wynagrodzenie się Panu nie należy. Pan zaś może twierdzić, że skoro siostra jako jedyny współwłaściciel korzystał z lokalu to powinna ponosić całość ciężarów i wydatków. Czy taka argumentacja zostanie przyjęta zależy to od sądu.
Wysokość wynagrodzenia za korzystanie z lokalu najczęściej oblicza się biorąc pod uwagę wysokość czynszu jaki można by uzyskać za najem lokalu. Może Pan zatem wezwać siostrę, najlepiej pisemnie, aby zapłaciła Panu kwotę odpowiadającą 1/2 czynszu jaki można by uzyskać za najem lokalu w okresie od chwili nabycia spadku (śmierci spadkobiercy) do chwili obecnej.
Wysłany: 2011-11-17, 20:03
Witam ponownie. Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Oto jak sytuacja rozwinęła się od czasu mojego poprzedniego posta:
Pod koniec sierpnia podpisaliśmy z siostrą umowę przedwstępną sprzedaży mieszkania. Wzór który został mi przedstawiony konsultowałem z doradcą finansowym - wszystko było w porządku. Dopiero po podpisaniu umowy przedwstępnej zauważyłem że siostra usunęła z niej punkt dotyczący terminu podpisania umowy przyrzeczonej.
Niestety nie ma zamiaru podpisać aneksu z terminem, bo, jak twierdzi, nie wie kiedy uda jej się uzyskać kredyt w banku i w związku z tym nie może zobowiązać się do żadnego terminu. Od tamtej pory kontakt z siostrą urwał się całkowicie. Obawiam się że przepadły jakiekolwiek szanse na polubowne rozwiązanie sprawy.
W związku z tym bardzo proszę o następujące informacje:
* Jak długo taka umowa przedwstępna, bez podanego terminu podpisania umowy przyrzeczonej, jest wiążąca?
* Czy mogę w jakiś sposób wymóc na siostrze realizację umowy w określonym terminie?
* O co mogę wnioskować w ewentualnym pozwie sądowym o podział spadku (zapłata określonej kwoty za moją część mieszkania, zwrot utraconych zysków, zwrot kosztów wynajmu mieszkania)?
* Czy mogę liczyć na jakaś formę rekompensaty z tytułu utraty szans na państwową dopłatę do zakupu mieszkania w ramach programu Rodzina na Swoim spowodowaną przeciąganiem sprawy w nieskończoność?
Wysłany: 2011-11-22, 07:13
Art. 389 § 1 KC wskazuje, iż umowa, przez którą jedna ze stron lub obie zobowiązują się do zawarcia oznaczonej umowy (umowa przedwstępna), powinna określać istotne postanowienia umowy przyrzeczonej.
Według § 2 art. 289 KC, jeżeli termin, w ciągu którego ma być zawarta umowa przyrzeczona, nie został oznaczony, powinna ona być zawarta w odpowiednim terminie wyznaczonym przez stronę uprawnioną do żądania zawarcia umowy przyrzeczonej. Jeżeli obie strony są uprawnione do żądania zawarcia umowy przyrzeczonej i każda z nich wyznaczyła inny termin, strony wiąże termin wyznaczony przez stronę, która wcześniej złożyła stosowne oświadczenie.
Może Pan zatem żądać zawarcia umowy przyrzeczonej i w tym celu wyznaczyć odpowiedni termin jej zawarcia - np. w ciągu miesiąca.
Osoba, która nie wywiązuje się ze zobowiązań wynikających z umowy przedwstępnej ponosi odpowiedzialność za szkodę.
Art. 390 § 1 KC - jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej. Strony mogą w umowie przedwstępnej odmiennie określić zakres odszkodowania.
§ 2 art. 390 KC - jednakże gdy umowa przedwstępna czyni zadość wymaganiom, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w szczególności wymaganiom co do formy, strona uprawniona może dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej.
Prosiłbym o przesłanie skanu umowy jaką zawarł Pan z siostrą - wówczas więcej będę mógł powiedzieć o Pana ewentualnych roszczeniach.
Wysłany: 2011-11-25, 12:52
W jakiej formie powinienem zażądać zawarcia umowy przyrzeczonej? Czy musi to być list polecony, czy wystarczy np. e-mail?
Jeśli jednak nie dojdzie do zawarcia umowy przyrzeczonej i sprawę będziemy rozwiązywać w sądzie, czego mam prawo żądać? Zawarcia umowy przyrzeczonej na warunkach na jakie się zgodziłem w umowie przedwstępnej, zawarcia nowej umowy, sprzedaży mieszkania i podziału pieniędzy, zwrotu utraconych korzyści...
Skany umowy przesłałem Panu na PW.
Wysłany: 2011-11-27, 12:27
To jeszcze zapytam - czy ta umowa przedwstępna jest pomiędzy Pana siostrą, a Panem?
Wysłany: 2011-12-01, 22:04
Tak. Ja jestem sprzedajacym, ona - nabywca
Wysłany: 2011-12-03, 08:26 Dział spadku
Taka umowa - umowa zbycia udziału w nieruchomości może być uznana (i powinna), za przedwstępną umowę działu spadku, w wyniku którego Pana siostra nabędzie własność mieszkania, a Pan otrzyma spłatę odpowiadającą wartości 1/2 udziału w nieruchomości. Art. 56 KC wskazuje bowiem, iż czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów.
Niezależnie od powyższego może Pan wezwać siostrę do zawarcia umowy przyrzeczonej - powinien Pan wyznaczyć jej odpowiedni termin. "Odpowiedni" - przepisy prawa nie wskazują jaki termin jest terminem odpowiednim. Myślę, że termin miesięczny będzie terminem odpowiednim.
Wezwanie najlepiej wysłać listem poleconym. W wezwaniu może Pan wskazać, aby siostra wyznaczyła termin zawarcia umowy notarialnej. Może Pan wcześniej znaleźć jakiegoś notariusza, który miałby sporządzić akt notarialny i wskazać siostrze tego notariusza i wskazać, aby w sprawie ustalenia terminu zawarcia umowy przyrzeczonej kontaktowała się z tym notariuszem.
W razie niewykonania umowy może Pan zatrzymać zadatek. Art. 394 § 1 KC wskazuje, iż w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.
Jeżeli siostra nie wywiąże się z umowy w wyznaczonym terminie to będzie można skierować sprawę do sądu.
W sprawie sądowej może Pan żądać prócz dokonania działu spadku, również zapłaty od siostry kwoty za korzystanie z mieszkania ponad jej udział (wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy) - ta kwota może odpowiadać połowie czynszu jaki by Państwo uzyskali z najmu mieszkania.
Jeżeli chodzi o dopłaty do kredytu tu trudno będzie wykazać szkodę - wyznaczy Pan termin miesięczny do zawarcia umowy, a więc upłynie on już po 1 stycznia 2012 r. kiedy to dopłaty nie będą już obowiązywały.
Wysłany: 2012-01-22, 19:48
Termin który wyznaczyłem upłynął i nadal sytuacja pozostaje bez zmian.
Czy w tym momencie mogę wypowiedzieć umowę przedwstępną bezkarnie, czy mogę wskazać siostrę jako winną niezawarcia umowy sprzedaży i w związku z tym zatrzymać zadatek, a sprawę podziału spadku skierować do sądu?
Porady prawne - Prawo spadkowe Strona Główna » Dział spadku. » Sądowy dział spadku. » Podział spadku

References: art. 206
 art. 1035
 art. 206
 art. 207
 art. 206

Art. 389
 art. 289

Art. 390
 art. 390
 Art. 56
 Art. 394