Source: https://www.ewindykacja24.pl/jak-zabezpieczyc-rodzine-przed-dlugami-alkoholika-434-m.html
Timestamp: 2019-02-19 15:48:02+00:00

Document:
Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 2018-05-30
Mój teść jest alkoholikiem, nie wyraża zgody na leczenie, więc mamy w planach zgłoszenie go do komisji alkoholowej w MOPS-ie. Jego choroba trwa od kliku lat, jednak ostatnio dowiedzieliśmy się, że zaciągnął kredyt w banku. Nie wiadomo, na jaką kwotę, ale obawiam się, że spłata tego długu spadnie na jego dzieci i żonę. W jaki sposób można zabezpieczyć rodzinę, aby nie przejąć długów ojca i zabezpieczyć majątek w postaci mieszkania? Oboje teściowie są właścicielami tego mieszkania, nie mają rozdzielności majątkowej. Co możemy zrobić w tej sytuacji?
Na wstępie wskażę, że nie istnieje rozwiązanie całkowicie chroniące Państwa przed konsekwencjami.
Jeśli teść jeszcze terminowo spłaca raty, tj. w istocie nie pozostaje niewypłacalny, jednym z rozwiązań byłoby ustanowienie między teściami rozdzielności majątkowej (tu żona musiałaby się liczyć z tym, że w takim wypadku nie będą jej przysługiwały świadczenia po mężu) i przepisanie majątku teścia na jego żonę (łącznie z ruchomościami w mieszkaniu, można ewentualnie ustanowić wtedy dożywotnią służebność mieszkania dla ojca), względnie – bez ustanawiania rozdzielności – przepisanie majątku na osoby trzecie (np. dzieci). Jeśli teść nie będzie miał żadnego majątku, który można by przejąć w spadku, będą Państwo mogli po jego śmierci odrzucić spadek (por. art. 1015 K.c.), ewentualnie jeszcze za życia – zrzec się dziedziczenia po nim (por. art. 1049 K.c.). W takim przypadku, gdyby teść rzeczywiście nie spłacał kredytu, komornik zapewne będzie chciał zająć ruchomości w domu, w którym mieszka – wtedy jednak żonie będą przysługiwały środki prawne, żeby przeciwdziałać sprzedaży ruchomości, jeśli będzie się legitymowała dowodem (tu: umową), że wszystko należy do niej (por. art. 840 K.p.c.).
Przedstawione rozwiązanie nie chroni Państwa jednak całkowicie. Do pięciu lat od dokonania takiej czynności bank mógłby żądać uznania jej za bezskuteczną, gdyby wykazał zamiar pokrzywdzenia jego jako przyszłego wierzyciela. Oznaczałoby to sprawę sądową, w której nowy właściciel poniesie znaczne koszty sprawy, a przegrywając – będzie musiał się liczyć z tym, że komornik będzie ściągał wierzytelność, przeprowadzając egzekucję z nieruchomości.
Takie możliwości opisuje art. 527 i następne K.c. Zwracam uwagę, że przy pokrzywdzeniu przyszłych wierzycieli (tj. w sytuacji, gdy ojciec wziął kredyt, ale póki co cały czas go spłaca) trzeba wykazać zamiar – działanie kierunkowe w celu pokrzywdzenia wierzyciela, a nie tylko świadomość takiej możliwości. Gdyby zatem darowizna udziału w mieszkaniu (ewentualnie darowizna przez obydwoje rodziców osobie trzeciej) dała się uzasadnić, miała swój gospodarczy cel, można by podważać, iż była dokonana z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzyciel. Ponadto gdyby ojciec zbył udział (po ustanowieniu rozdzielności majątkowej) albo rodzice zbyliby mieszkanie odpłatnie, wtedy nabywca musiałby wiedzieć o zamiarze pokrzywdzenia, by podważyć czynność. W takim wypadku nabywca mógłby się bronić, że np. nie wiedział, że ojciec brał kredyty. Odpłatne zbycie to sprzedaż nieruchomości. Kontrowersyjne pozostaje, czy jest nim także zawarcie umowy dożywocia. Przyjmuje się, że trudno jest mówić o ekwiwalentności świadczeń w przypadku umowy dożywocia, kiedy to dochodzi do przeniesienia własności nieruchomości o znacznej wartości, w zamian za zobowiązanie do dożywotniego utrzymania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 28 lutego 2013 r., I ACa 870/12, Legalis nr 715190). Tym samym przy zawarciu umowy dożywocia trzeba by się liczyć z tym, że sąd potraktuje tę umowę jako zbycie nieodpłatne.
„Art. 528. Jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.”
„Art. 529. Jeżeli w chwili darowizny dłużnik był niewypłacalny, domniemywa się, iż działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. To samo dotyczy wypadku, gdy dłużnik stał się niewypłacalny wskutek dokonania darowizny.”
„Art. 534. Uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat pięciu od daty tej czynności.”
Zwracam uwagę, że zgodnie z art. 530 K.c. zamiar pokrzywdzenia należy przyjąć także u tego, kto w chwili dokonywania czynności liczył się z tym, że w związku z jego działalnością może mieć wierzycieli i że czynność jego może być połączona z ich krzywdą (wyrok SN z 7 lutego 2008 r., V CSK 434/2007, SIP nr 393901, Lexis.pl nr 2141972).
W Państwa wypadku, gdyby doprowadzić do tego, że ojciec daruje (sprzeda) swój udział (bądź rodzice darują / sprzedadzą całe mieszkanie), aby uchronić je przed egzekucją, przez pięć lat żyliby Państwo w niepewności, czy ta czynność nie zostanie podważona, co w istocie spowoduje jeszcze większe koszty. Często dłużnicy podejmują takie ryzyko. Na pewno Państwa niepewność byłaby mniejsza, gdyby kredyt przez te 5 lat był spłacany, gdyż wtedy bank nie miałby potrzeby badania, czy takich czynności nie dokonywano.
Podam, że gdyby ojciec posiadał jeszcze jakiś inny majątek (np. samochód), pokrywający wartość kredytu, można by wybronić się przed zarzutem zamiaru pokrzywdzenia, bowiem ojciec wskazałby, że pozostawał w przekonaniu, że wierzyciel nadal pozostaje zabezpieczony – może ściągać należność z innych składników majątku.
Oczywiście jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby odpłatne zbycie mieszkania osobom trzecim spoza rodziny, to jednak, jak rozumiem, z innych względów nie spełniałoby przyjętych przez Państwa celów.
Niestety, jeśli chodzi o ochronę samego mieszkania, nie widzę innych sposobów. Dopóki ojciec będzie pozostawał właścicielem (współwłaścicielem), będzie istniało ryzyko zaspokajania się przez wierzyciela z nieruchomości poprzez sprzedaż licytacyjną. Zapewne gdyby mieszkanie zostało obciążone np. prawem dożywotniej służebności mieszkania, którą dałoby się wytłumaczyć inaczej niż zamiar pokrzywdzenia, wartość nieruchomości byłaby niższa, a sama nieruchomość mniej atrakcyjna dla przyszłych nabywców. To jednak też tylko łagodzi trudną sytuację, nie spełnia założonego celu.
Jeśli chodzi o ochronę Państwa: o ile żona nie podpisywała zgody na zaciągnięcie kredytu (por. art. 787 K.p.c.), bank nie będzie mógł ściągać należności z majątku wspólnego. Zgodnie z art. 41 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Przed śmiercią ojca żona i dzieci nie będą zatem odpowiadały za spłatę kredytu. Dopiero w razie jego śmierci, przy przyjęciu spadku, taka odpowiedzialność zacznie na nich spoczywać, o ile – jak wskazałam wcześniej – nie odrzucą spadku albo nie podpiszą jeszcze za życia spadkodawcy umowy o zrzeczeniu się spadku.
Podaje Pani, że teść jest alkoholikiem. W takim wypadku może istnieć podstawa do jego ubezwłasnowolnienia:
„Art. 13. § 1. Osoba, która ukończyła lat trzynaście, może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, nie jest w stanie kierować swym postępowaniem.
Jest to o tyle istotne, że osoba ubezwłasnowolniona nie może skutecznie zawrzeć umowy kredytu – po ubezwłasnowolnieniu umowy zawarte przez ojca byłyby nieważne. Niemniej jednak przy pobraniu należności wierzyciel mógłby żądać jej spłaty (w wysokości nominalnej) na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 K.c.). Z tego też względu nie wymieniam podobnego sposobu – stwierdzenia nieważności umowy na skutek tego, że ojciec zawarł ją bez świadomości i swobody (art. 82 i n. K.c.) jako rozwiązania problemu. Nadmienić trzeba jednak, że podważenie skuteczności umowy z pewnością poprawiłoby Państwa sytuację, bowiem musieliby Państwo spłacać tylko wypłaconą kwotę kredytu, tj. bez odsetek. Warto przy tym pomyśleć na przyszłość o ubezwłasnowolnieniu ojca, żeby takich umów nie mógł już zawierać (w praktyce jest to mimo wszystko trudne do zrealizowania, bo musieliby Państwo wysyłać informację o ubezwłasnowolnieniu do firm pożyczkowych, zanim ojciec tam by się zgłosił).
Zadłużony darczyńca a odpowiedzialność obdarowanego
Wpis w BIK mimo spłacenia kredytu, co robić?
Brak ważnego badania technicznego a wypłacenie odszkodowania z OC sprawcy Respektowanie zakres służebności przejścia i przejazdu Druga sprawa rozwodowa założona w Polsce Dziedziczenie po siostrze a śmierć drugiej siostry przed przeprowadzeniem spadku Bezprawne zwolnienie w ciąży i brak macierzyńskiego Doliczenie do stażu pracy w wojsku okresu nauki w szkole oficerskiej Zapłata za rezygnację z zachowku a podatek Jak skutecznie zrezygnować z funkcji prezesa spółki z o.o.? Jak kupić mieszkanie, przebywając zagranicą? Czy potrzebna jest zgoda wspólnoty na postawienie altanki w ogródku? Usunięcie lokatorów z budynku w złym stanie technicznym Kradzież dokonana przez pracownika bez umowy Odmowa przeprowadzenia klasyfikacji gleby przez starostę

References: art. 1015
 art. 1049
 art. 840
 art. 527
 art. 530
 art. 787
 art. 41