Source: http://www.eporady24.pl/zadluzenie_w_zus_wniosek_o_umorzenie_naleznosci_albo_zawarcie_ukladu_ratalnego,pytania,9,46,1292.html
Timestamp: 2017-01-22 22:27:19+00:00

Document:
Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 30.11.2009 W 2002 r. dwie firmy, z którymi współpracowałem, niemal równocześnie ogłosiły upadłość. Pociągnęły mnie za sobą: zamknąłem swoją działalność i zostałem z długami wobec ZUS. Liczyłem na odzyskanie choć części należności z toczących się postępowań likwidacyjnych tych firm. Niestety, w obu przypadkach dla takich jak ja wierzycieli nie było już z czego wypłacić. Tak więc mam ok. 40 tys. zł długu plus odsetki i nie wiem, jak dalej żyć – raty, jakie powinienem wpłacać do ZUS, przekraczają dochód całej mojej rodziny! Czy jest szansa na to, żeby jakoś dogadać się z ZUS, czy można liczyć na umorzenie chociażby odsetek? Słyszałem coś o przedawnieniach. Co powinienem zrobić, jakie kroki i do kogo poczynić, w jakiej kolejności, żeby nie pogorszyć sobie już i tak ciężkiej sytuacji? Jest sporo osób w podobnej sytuacji, może Państwo mogą na jakimś przykładzie z Waszej praktyki coś mi doradzić.
Jeżeli chodzi o przedawnienie nieopłaconych składek na ZUS, to stosownie do art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74) należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.
Przepis powyższy został wprowadzony ustawą z 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2002 r. Nr 241, poz. 2074). Ta nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych weszła w życie 1 stycznia 2003 r. Przed tą datą należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.
W związku z wprowadzeniem nowego, 10-letniego terminu przedawnienia (w miejsce terminu 5-letniego) pojawiły się wątpliwości, czy do składek na ubezpieczenie społeczne należnych i nieprzedawnionych przed 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym przed tą datą, czy też z uwzględnieniem nowelizacji przepisu.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tej kwestii wskazuje, że do składek na ubezpieczenia społeczne należnych i nieprzedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 2074) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074) – tak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt. I UZP 4/08.
W uchwale z dnia 2 lipca 2008 r. (sygn. akt II UZP 5/08) Sąd Najwyższy stwierdza – dziesięcioletni okres przedawnienia przewidziany w art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2002 r. Nr 241, poz. 2074), znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003 r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych.
Również podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy we wcześniejszych orzeczeniach. m.in. w wyroku z dnia 5 kwietnia 2005 r. (sygn. akt. I UK 232/04), wyroku z dnia 12 lipca 2007 r. (sygn. akt. I UK 37/07), czy w wyroku z dnia 5 marca 2007 r. (sygn. akt. I UK 282/06).
Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że w przypadku zobowiązań względem ZUS do składek przedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować 5-letni okres przedawnienia, a do składek nieprzedawnionych do tej daty termin 10-letni.
Jeżeli więc Pana zobowiązania wobec ZUS stały się wymagalne po dniu 31 grudnia 1997 r., to ich termin przedawnienia wynosi 10 lat.
Należy też pamiętać, iż zgodnie z art. 25 ust. 5 b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego. Tak więc w czasie kiedy było prowadzone postępowanie egzekucyjne mające na celu wyegzekwowanie zaległych składek bieg przedawnienia nie biegł.
Bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia zawarcia umowy, o której mowa w art. 29 ust. 1a, do dnia terminu płatności odroczonej należności z tytułu składek lub ostatniej raty.
Z uwagi na powyższe należy niestety stwierdzić, iż szanse na to, że Pana zobowiązania wobec ZUS uległy przedawnieniu są niewielkie, chyba że powstały one przed sierpniem 1999 r., a ZUS nie podjął przeciwko Panu działań, np. nie wszczął postępowania egzekucyjnego.
Przepisy prawa dopuszczają możliwość rozłożenia zaległości na raty, a także umorzenia zaległych składek na ubezpieczenie społeczne. Tylko w ten sposób może Pan uzyskać ulgę w spłacie Pana zobowiązań wobec ZUS.
Stosowanie do art. 28 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez ZUS.
Według art. 28 ust. 2 tejże ustawy, należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności.
nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
Jednak jeżeli powyższe okoliczności nie nastąpiły i nie można uznać Pana zobowiązań za całkowicie nieściągalne, może Pan ubiegać się o umorzenie zobowiązań na podstawie art. 28 ust. 3a ustawy, zgodnie z którym, należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności.
Zasady umarzania należności wobec ZUS określa rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365).
Zgodnie z § 3 ust. 1 wymienionego rozporządzenia, ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
Może Pan złożyć w ZUS wniosek o umorzenie zobowiązań. We wniosku powinien Pan wskazać wszystkie okoliczności, które powodują, że nie jest Pan w stanie spłacić zobowiązań wobec ZUS. Również okoliczności powstania zobowiązań mogą mieć znaczenie w kwestii umorzenia należności.
Może się Pan ubiegać o umorzenie całkowite lub częściowe, w tym odsetek od należności głównej.
Trudno określić, jakie ma Pan szanse na umorzenie zaległości. Decyzja w sprawie umorzenia zaległości jest decyzją uznaniową. Organ w granicach określonych przez przepisy prawne, na podstawie ustalonych w toku postępowania okoliczności faktycznych uznaje lub nie, że zostały spełnione przesłanki (opłacenie należności pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny) i na podstawie tych ustaleń wydaje decyzję. Znaczenie będą miały Pana dochody, jak i dochody rodziny, a także Państwa usprawiedliwione potrzeby, które muszą być zaspokojone w pierwszej kolejności.
Jeżeli ZUS nie umorzy zaległości, pozostanie Panu ubieganie się o rozłożenie zaległości na raty lub oczekiwanie na przedawnienie zobowiązań lub na inicjatywę ustawodawcy w sprawie innej pomocy dla dłużników niż ta, jaka wynika z przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Z doświadczenia muszę powiedzieć, że ZUS rzadko kiedy umarza zaległości, zwłaszcza stosując przepis art. 28 ust. 3a ustawy, zgodnie z którym, należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności.
W przypadku decyzji podejmowanych na podstawie art. 28 ust. 3a o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne mamy do czynienia z tzw. uznaniem administracyjnym. Prawo wyboru rozstrzygnięcia przysługuje ZUS. Może on, ale nie musi, umorzyć należności, przy czym nawet stwierdzenie istnienia w sprawie przewidzianych przepisami przesłanek nie obliguje Zakładu do zastosowania ulgi, jaką jest umorzenie należności, oczywiście gdy inne względy ustawowe przemawiają przeciwko takiemu umorzeniu.
Decyzja ZUS ma charakter uznaniowy, a to oznacza, że ZUS przy ustalonym stanie faktycznym ma możliwość wyboru jednego spośród z kilku wariantów rozstrzygnięć. Nie ma niestety żadnego wyliczenia przesłanek, jakie mogą wpływać na wydanie decyzji o umorzeniu lub nie zaległych składek. Również „uzasadnione okoliczności”, które mogą przemawiać za umorzeniem choćby częściowym zaległości, nie są nigdzie zdefiniowane.
W ewentualnym piśmie – wniosku o umorzenie zaległości, prócz wskazania Pana sytuacji materialnej i sytuacji materialnej Pana rodziny, powinien Pan położyć nacisk na to, że zaległości powstały ze względu na to, że Pana dłużnicy stali się niewypłacalni i w toku postępowania upadłościowego Pana wierzytelności nie zostały zaspokojone. Pana działalność gospodarcza musiała zostać zakończona właśnie ze względu na niesolidnych kontrahentów. Problemy, z jakimi spotkał się Pan w ramach prowadzonej działalności, i konieczność jej zakończenia miały z pewnością wpływ na sytuację materialną Pana i Pańskiej rodziny.
Ta okoliczność jest istotna, ponieważ, jak wynika z orzecznictwa sądowego (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2008 r. (sygn. akt. V SA/Wa 709/2008), ważny interes osoby zobowiązanej wiąże się z koniecznością ochrony małych i słabych ekonomicznie podmiotów gospodarczych.
Podnosząc tą okoliczność, powinien Pan swoje twierdzenia udowodnić przedkładając ZUS dokumenty poświadczające te okoliczności – orzeczenia sądów, wezwania do zapłaty itp. Ogólnikowe stwierdzenie o trudnościach na rynku skutkujących zachwianiem płynności finansowej firmy, utrzymujących się przez kolejne lata, nie jest wystarczające z punktu widzenia oceny sytuacji materialnej dłużnika z perspektywy przesłanek wymienionych w § 3 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Podkreślenia wymaga, iż ciężar udowodnienia wskazanych okoliczności spoczywa na wnioskodawcy (tak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt. V SA/Wa 2702/2007).
Im wyższe ma Pan dochody, jeżeli posiada Pan nieruchomości, stan zdrowia Pana i członków rodziny nie jest zły, tym trudniej będzie uzyskać umorzenie zaległości. Podejmując decyzję w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek, ZUS opiera się na aktualnej sytuacji finansowej i majątkowej z uwzględnieniem jednak wszelkich okoliczności określających możliwości strony na przyszłość.
Najlepiej byłoby wykazać, iż opłacenie należności z tytułu składek pozbawi Pana i Pana najbliższych pozostających z Panem we wspólnym gospodarstwie domowym możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Ustalenie wysokości Pana dochodów i wydatków będzie miało w sprawie podstawowe znaczenie i okoliczności te powinny być nie tylko przez ZUS wyjaśnione, ale i wszechstronnie, wnikliwie rozważone przy ocenie, czy nie zachodzi przesłanka umożliwiająca umorzenie należności w świetle art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i § 3 rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (tak w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2004 r., sygn. akt. V SA/Wa 2432/2007).
ZUS (jak wynika z uzasadnienia wielu decyzji) odmawia umorzenia zaległości z reguły wówczas, kiedy dostrzega jakiekolwiek możliwości wyegzekwowania zaległych należności z tytułu składek, uznając, że rozstrzygnięcie o umorzeniu całości tych należności byłoby przedwczesne.
Jeżeli w wyniku przeprowadzonego postępowania ZUS nie umorzy zaległych składek, to w przyszłości będzie Pan mógł ponownie wystąpić o umorzenie tych zaległości. Każda bowiem zmiana okoliczności faktycznych, w szczególności sytuacji majątkowej, rodzinnej lub zdrowotnej osoby zobowiązanej, może być zawsze podstawą do kolejnego wystąpienia z ponownym wnioskiem o umorzenie zaległości, bowiem odmowa ich umorzenia nie stwarza sytuacji powagi rzeczy osądzonej.
Stosownie do art. 83 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, od decyzji przyznającej świadczenie w drodze wyjątku oraz od decyzji odmawiającej przyznania takiego świadczenia, a także od decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne – odwołanie do sądu powszechnego nie przysługuje. Można złożyć wniosek do prezesa ZUS o ponowne rozpatrzenie sprawy. Od decyzji prezesa ZUS można złożyć skargę do sądu administracyjnego. Skarga do sądu administracyjnego nie może opierać się na tym, że nie zgadza się Pan z decyzją uznaniową ZUS. W skardze należy wykazać, iż doszło do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (np. naruszono zasady postępowania administracyjnego), bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Należy pamiętać, iż sąd administracyjny nie ma uprawnień do merytorycznego załatwienia sprawy administracyjnej, bowiem bada on wyłącznie legalność zaskarżonego aktu – w tej sprawie decyzji prezesa ZUS. Sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia.
Może Pan wystąpić do ZUS, jeżeli odmówi on umorzenia zaległości, również o zawarcie układu ratalnego i starać się spłacać zaległość w ratach. Istnieje taka możliwość wskazana w przepisie art. 29 ustawy, zgodnie z którym ze względów gospodarczych lub innych przyczyn zasługujących na uwzględnienie Zakład może na wniosek dłużnika odroczyć termin płatności należności z tytułu składek oraz rozłożyć należność na raty, uwzględniając możliwości płatnicze dłużnika oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych. Odroczenie terminu płatności może dotyczyć jedynie należności finansowanej przez płatnika składek. Rozłożenie należności na raty nie następuje w formie decyzji, a umowy cywilnoprawnej zawieranej przez dłużnika i ZUS.
W Pana sytuacji, jeżeli zdecyduje się Pan na złożenie wniosku o umorzenie zaległości, powinien Pan zebrać dowody potwierdzające Pana trudne położenie. Tymi dowodami powinny być dowody potwierdzające dochód rodziny, stan zdrowia (jeżeli członkowie rodziny mają problemy zdrowotne), dokumenty potwierdzające wydatki na zaspokojenie niezbędnych potrzeb rodziny (opłaty mieszkaniowe, energia elektryczna, gaz, leki, leczenie), a także – jak już wcześniej wskazałem – dokumenty potwierdzające szczególne okoliczności, jakie doprowadziły do powstania tych zaległości.
Jeżeli ZUS nie zgodzi się na umorzenie zaległości, pozostanie Panu negocjowanie z ZUS układu ratalnego. Być może uda się Panu ustalić z ZUS taką wysokość rat, że będzie Pan w stanie je spłacać.
Osoby posiadające zaległości w ZUS podejmują różne działania mające na celu spłatę zaległości. Niektórzy zaciągają kredyty, inne zamieniają mieszkanie na mniejsze i uzyskane z tego tytułu środki wpłacają do ZUS. Wiele osób korzysta z możliwości zawarcia układu ratalnego. Z mojego doświadczenia muszę niestety stwierdzić, że ZUS jeżeli już umarza zaległości to osobom, ktore nie pracują, korzystają z pomocy społecznej, nie są właścicielami nieruchomości, a stan ich zdrowia jest zły.
dziewięć minus II =
Bardzo dobra porada, pozwalająca ukierunkować we właściwy sposób na uregulowanie zaległych składek. Nie należy spodziewać pomocy ze strony państwa, tylko indywidualnie każdorazowo zadbać o swoje bezpieczeństwo, praktycznie w każdym przypadku.
Tak właśnie jest. My z mężem też próbowaliśmy pisać do ZUS-u o umorzenie, to w zamian ZUS złożył do sądu wniosek o upadłość (mieliśmy też zobowiązania wobec US, ale mniejsze). W efekcie próby szukania ratunku i oczekując naiwnie na pomoc państwa, jedyny majątek (stary, poniemiecki dom po rodzicach do remontu) przejął syndyk, a my co, na bruk. Nikt nie uznał, że wystawienie na sprzedaż domu, w którym mieszkaliśmy z trzema synami (12, 14, 16 lat) to zabranie nam bytu socjalnego...
Mam zaległe składki na ZUS za prowadzenie firmy w latach 2000-2003 oraz za lata 2004-2008 – z innej prowadzonej przeze mnie działalności. Jaki okres można przyjąć za przedawniony? Dodam, że w przypadku pierwszej firmy nie było żadnych upomnień, tylko ostatnio otrzymałem informację o zaleganiu. Jak się mają składki za okres 2004-2008 do zmian przepisów o przedawnieniu od 1 stycznia 2012 r.? Kiedy dochodzi do przedawnienia składek na ZUS za pracowników?	Wniosek o odroczenie terminu płatności
Prowadzę działalność gospodarczą – sklep. Mam straszne długi. Sięgają one kwoty 22 tys. zł! Mam zaległości w ZUS-ie i US. Nie mam pieniędzy, aby to wszystko spłacić. Boję się o swoją przyszłość. Chciałabym napisać wniosek, aby odroczyli mi terminy płatności. Czy jest szansa na wybrnięcie z tej sytuacji? Czy istnieje możliwość rozłożenia płatności na raty? Czy US umorzy podatek VAT?
Dokonałem wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Ponieważ nie otrzymałem dotacji z UE, na którą liczyłem, po trzech miesiącach wyrejestrowałem działalność. W związku z tym, że faktycznie nie zacząłem jej prowadzić, nie odprowadzałem składek na ubezpieczenie zdrowotne. Niedawno dostałem decyzję z ZUS, że objęto mnie składką za czas formalnego istnienia firmy. Cały ten czas pracowałem na pełny etat w pełnym wymiarze godzin w innym miejscu. Czy ZUS może ode mnie żądać zapłaty tych składek, mimo że faktycznie nie rozpocząłem działalności? Czy można je jakoś umorzyć?	Zaległości wobec urzędu skarbowego i ZUS
Mam zaległości wobec urzędu skarbowego i ZUS za 2012 r. Rozliczam się w formie karty podatkowej i regularne opłaty do ZUS znacznie zmniejszyłyby, po odliczeniu wszystkich kosztów związanych z ubezpieczeniem, sumę podatku do urzędu skarbowego. Czy lepiej byłoby zapłacić cały ZUS, a wtedy urząd skarbowy naliczy mniejszy podatek, czy też zapłacić całą należność do urzędu skarbowego, a ZUS w ratach? A może jest jakieś lepsze rozwiązanie?	Zaległe składki ZUS
Przez jakiś czas nie odprowadzałam składek na ZUS z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Co mogę zrobić, aby uregulować tę sytuację, a przy okazji zabezpieczyć posiadany majątek?	Zapytaj prawnika »
Odpowiedzialność zarządu za długi stowarzyszenia
Upadłość układowa a uprawnienia sędziego-komisarza

References: art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 25
 art. 29
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 83
 art. 29