Source: http://www.aferyprawa.eu/Urzednicy/Zbigniew-Kekus-Zawiadomienie-o-stawiennictwie-w-Biurze-Rzecznika-Praw-Dziecka-w-dniu-12-marca-o-godzinie-12-30-oraz-w-Biurze-Rzecznika-Praw-Obywatelskich-w-dniu-12-marca-o-godzinie-14-00-w-celu-odebrania-wyjasnien-od-rzecznikow--3335
Timestamp: 2018-05-23 20:37:57+00:00

Document:
Aferyprawa - Zbigniew Kękuś - Zawiadomienie o stawiennictwie w Biurze Rzecznika Praw Dziecka w dniu 12 marca o godzinie 12:30 oraz w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 12 marca o godzinie 14:00 w celu odebrania wyjaśnień od rzeczników.
Aferyprawa.com Urzędnicy Zbigniew Kękuś - Zawiadomienie o stawiennictwie w Biurze Rzecznika Praw Dziecka w dniu 12 marca o
Kraków, 26 lutego 2010r.
Sygn. akt: RPO-398574-XI/02/MK, RPO-398574-IV/02/MN
1. Sygn. akt: ZII-410-124/04/DK
Zawiadomienie o mym stawiennictwie w Biurze Rzecznika Praw Dziecka w dniu 12 marca o godzinie 12:30 oraz w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 12 marca o godzinie 14:00 w celu odebrania wyjaśnień – proszę o przygotowanie odpowiedzi na pytania przedstawione na stronie 16 niniejszego pisma - o wynikach postępowań prowadzonych przez Rzeczników w zgłoszonej przeze mnie:
a. Rzecznikowi Praw Obywatelskich pismami z dnia 21.01.2002r. i 20.04.2002r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek
b. Rzecznikowi Praw Dziecka pismem z dnia 23.04.2004r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek oraz Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla.
Zawiadomienie, że przebieg spotkań wymienionych w p. 1 będzie rejestrowany za pomocą kamery, a nagrania umieszczone zostaną na stronach internetowych www.zkekus.pl, www.zgospo.pl, www.aferyprawa.com.
Art. 3.1 Konwencji o Prawach Dziecka: ”We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka.” [Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526]
Art. 68.3 Konstytucji RP:
Art. 1.2a Ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich z dnia 15 lipca 1987r.
„W sprawach dzieci Rzecznik współpracuje z Rzecznikiem Praw Dziecka.”
Art. 212 § 3 Kodeksu Karnego [Brak przestępstwa]
„Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.”
Pragnę wyjaśnić, że uczyniony wyrokiem sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma z dnia 18.12.2007r. /sygn. akt II K 451/06/ przestępcą winnym popełnienia przestępstw:
znieważenia funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych /art. 226 § 1 kk/,
znieważenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej /art. 226 § 3 kk/,
zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania /art. 212 § 2 kk/
przez funkcjonariuszy publicznych wymienionych w niniejszym piśmie, pismem z dnia 25 maja 2009r. złożyłem wniosek do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska o powołanie Sejmowej Komisji Śledczej w sprawie wyjaśnienia okoliczności, w których uczyniono mnie przestępcą, tj. – patrz: www.zkekus.pl:
V. Wniosek o spowodowanie, by wymieniona w p. I Sejmowa Komisja Śledcza zakończyła jej prace i przedstawiła sprawozdanie z jej działalności do dnia 30 września 2009r. (…)”
Dowód: Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej; Biuro Poselskie Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska w Gdańsku, pismo Z. Kękusia z dnia 25 maja 2009r. do Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska z dnia 25 maja 2009r.
Elektroniczna wersja w.w. pisma z dnia 25 maja 2009r. do Posła Donalda Tuska umieszczona została w Internecie na stronach www.zkekus.pl i www.aferyprawa.com.
W celu uniemożliwienia sobie rozpoznania zgłoszonej mu przeze mnie sprawy, Poseł Donald Tusk delegował jej rozpoznanie na samego siebie, jako … Prezesa Rady Ministrów.
Ponieważ przedstawiciele władzy ustawodawczej – w tym Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk – inne mają uprawnienia niż przedstawiciele władzy wykonawczej – w tym Prezes Rady Ministrów Donald Tusk – upoważniony do rozpoznania sprawy zgłoszonej przeze mnie Posłowi D. Tuskowi, Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski, udzielając mi odpowiedzi na moje pismo do Posła D. Tuska z dnia 25.05.2009r., potwierdził pismem do mnie z dnia 25 czerwca 2009r. doskonale znaną mi okoliczność, tj., że Prezes Rady Ministrów nie posiada uprawnień do rozpoznania sprawy zgłoszonej przeze mnie … Posłowi D. Tuskowi.
Poinformował mnie pismem z dnia 25.06.2009r. J. Izdebski – patrz: www.zkekus.pl:
Sprytny ten protektor zwyrodnialców i okrutników obrażających konstytucyjne i obywatelskie prawa mojego małoletniego, chorego dziecka, Donald Tusk, jak mało kto … .
Ponieważ jednak moje pismo z dnia 25 maja 2009r. było skierowane do Donalda Tuska jako Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, który posiada uprawnienia do rozpoznania zgłoszonej mu przeze mnie sprawy, a nie do Donalda Tuska jako Prezesa Rady Ministrów, nie posiadającego uprawnień do rozpoznania zgłoszonej przeze mnie sparwy, jak w odpowiedzi na nie z dnia 25 czerwca 2009r. podał Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski, złożonym w dniu 26 lutego 2010r. w kopiach skierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz do Rzecznika Praw Dziecka pismem z dnia 23 lutego 2010r. do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska złożyłem – patrz: www.zkekus.pl:
„Wniosek o sporządzenie – do dnia 12 marca 2010r.- odpisu pisma z dnia 25 maja 2009r. skierowanego przeze mnie – jak podał w piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2009r. Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski /Załącznik 1/ - do Prezesa Rady Ministrów.”
Dowód: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, sygn. akt: DSWRU-571-1415-(06)/09/II, pismo Z.
Kękusia z dnia 23 lutego 2010r. do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska
Pismem z dnia 23 lutego 2010r. zawiadomiłem także Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, że patrz: www.zkekus.pl:
„Zawiadomienie o mym osobistym stawiennictwie w dniu 12 marca 2010r., o godzinie 11:00 w Departamencie Skarg, Wniosków i Obsługi Rady Do Spraw Uchodźców Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w celu osobistego odebrania odpisu pisma z dnia 25 maja 2009r. skierowanego przeze mnie - jak podał w piśmie do mnie z dnia 25 czerwca 2009r. Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski /Załącznik 1/ - do Prezesa Rady Ministrów.”
Ciekaw jestem, co tym razem wymyśli Donald Tusk … .
Z całą pewnością nie doręczy mi bowiem odpisu mego pisma z dnia 25.05.2009r. do niego jako – jak podał Radca Szefa KPRM Jerzy Izdebski w odpowiedzi na to pismo z dnia 25.06.2009r. - Prezesa Rady Ministrów, ponieważ świadom stanowionego przepisem art. 10.1 Konstytucji trójpodziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą oraz zróżnicowanych w związku z tym uprawnień reprezentujących je funkcjonariuszy publicznych, pismo z dnia 25 maja 2009r. skierowałem do Donalda Tuska jako Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.
Tylko jako Poseł, a zarazem członek najbardziej licznego, bo liczącego 207 członków Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, posiada Donald Tusk uprawnienia, a zarazem możliwości dla uczynienia zadość memu wnioskowi o powołanie Sejmowej Komisji Śledczej w sprawie wyjaśnienia okoliczności, w jakich funkcjonariusze publiczni, którzy oczywiście i rażąco przez kilka lat naruszali konstytucyjne i ustawowe prawa mojego dziecka do ochrony zdrowia, przez kilka lat odmawiali mu realizacji ich wobec niego konstytucyjnych i ustawowych obowiązków, ryzykowali uczynieniem go kaleką, mnie uczynili przestępcą za moje o nich słowa prawdy.
Myślę, że jesteśmy świadkami końca politycznej kariery Donalda Tuska … .
Ale … niech się chłopina stara, niech kombinuje.
Dałem mu przecież – oraz jego ewentualnym sympatykom i sprzymierzeńcom w prezentowanej przez niego postawie oszusta - bardzo dużo czasu na, na przykład, dobicie mnie przed dniem 12 marca 2010r., tj. na zakończenie przed datą ostatecznej kompromitacji Donalda Tuska, usłanego klęskami wymiaru sprawiedliwości, zapoczątkowanego złożeniem przez sympatyka i obrońcę A. Zolla, Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Włodzimierza Barana w lipcu 2004r. zawiadomienia o popełnieniu przeze mnie w.w. przestępstw, procesu niszczenia mnie i mej rodziny przez „krakowski układ prawników amatorów” /„kupa”/.
Ponieważ Donald Tusk ukazawszy w pełnej „krasie” jego oblicze manipulanta, oszusta i stronnika bezprawia okazywanego przez kilka lat mnie i moim dzieciom, w tym choremu dziecku przez członków korporacji prawniczych, pozbawił mnie szansy na powołanie Sejmowej Komisji Śledczej w sprawie wyjaśnienia okoliczności, w jakich uczyniono mnie przestępcą, a mnie w związku z dwukrotnym wyrzuceniem mnie z pracy /ING Bank Śląski S.A., Polskie Linie Lotnicze LOT S.A./ z przyczyn bezpośrednio związanych ze ściganiem mnie za popełnienie w.w. przestępstw, kończą się pieniądze potrzebne na utrzymanie moich trojga dzieci /dwóch studiujących synów oraz dwuipółletnia córeczka/ i mnie samego, nie mam innego wyjścia, jak osobiście zebrać dowody - oraz podać je do publicznej wiadomości – poświadczające, że uczynienie mnie przestępcą „za słowa” było:
ucieczką rzekomo znieważonych i zniesławionych przeze mnie funkcjonariuszy publicznych przed odpowiedzialnością za obrazę przez nich praw mojego dziecka,
zemstą na mnie Andrzeja Zolla i jego małżonki, adw. Wiesławy Zoll oraz odzianych w sędziowskie togi zwyrodnialców, okrutników i cwaniaków za mój sprzeciw wobec patologii okazywanej przez nich przez kilka lat moim dzieciom, w tym nawet choremu, bezbronnemu wobec nich dziecku oraz mnie samemu.
Panowie dopomożecie mi w realizacji mojego celu bez względu na to, jaka będzie Panów reakcja na niniejsze pismo i zgłoszoną nim sprawę.
Albo potwierdzicie - zgodnie ze stanem faktycznym – że funkcjonariusze publiczni, którzy uczynili mnie przestępcą są zwyrodnialcami i okrutnikami, albo … pójdziecie w ślady Donalda Tuska, odmawiając mi pomocy, czym potwierdzicie nie tylko słuszność mego stanowiska, ale zgłosicie Wasz akces do zgromadzenia zwyrodnialców oraz ich sympatyków i stronników.
Pismami z dnia 21.01.2002r., 20.04.2002r. zgłosiłem Rzecznikowi Praw Obywatelskich prof. dr hab. Andrzejowi Zoll sprawę obrazy konstytucyjnych /art. 68.3 Konstytucji RP/ i ustawowych /art. 3.1 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka/ praw mojego małoletniego /wtedy 13 lat/ chorego na skoliozę syna przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek.
Prosiłem Rzecznika o udzielenie pomocy mojemu dziecku, tj. o realizację przez niego jego konstytucyjnych i ustawowych obowiązków wobec mojego syna i zapewnienie mojemu dziecku możności korzystania z jego praw konstytucyjnych i ustawowych.
Ponieważ nie rozpoznał RPO zgłoszonej mu przeze mnie sprawy, ponawiałem ją kolejnymi pismami w latach 2002 do 2009.
Sprawa pozostaje nie rozpoznana do dnia złożenia niniejszego pisma.
Pismem z dnia 23 kwietnia 2004 roku zgłosiłem Rzecznikowi Praw Dziecka Pawłowi Jarosowi sprawę obrazy konstytucyjnych /art. 68.3 Konstytucji RP/ i ustawowych /art. 3.1 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka/ praw mojego małoletniego chorego na skoliozę syna przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek oraz Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla.
Prosiłem Rzecznika o udzielenie pomocy mojemu dziecku, tj. o realizację przez Rzecznika jego konstytucyjnych i ustawowych obowiązków wobec mojego syna i zapewnienie mojemu dziecku możności korzystania z jego praw konstytucyjnych i ustawowych.
Ponieważ nie rozpoznał RPO zgłoszonej mu przeze mnie sprawy, ponawiałem ją kolejnymi pismami w latach 2002 do 2010.
Wyżej wymienieni sędziowie którzy oczywiście i rażąco przez kilka lat obrażali konstytucyjne i ustawowe prawa mojego dziecka do ochrony zdrowia, ryzykowali jego kalectwem uczynili mnie następnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007r. wydanym przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma /sygn. akt II K 451/06/ przestępcą winnym popełnienia przestępstwa ich znieważenia w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych /art. 226 § 1 kk/ oraz zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania /art. 212 § 2 kk/.
Tym samym wyrokiem sędzia T. Kuczma uczynił mnie przestępcą winnym popełnienia przestępstwa znieważenia i poniżenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej /art. 226 § 3/ tj. RPO Andrzeja Zolla oraz zniesławienia A. Zolla za pomocą środków masowego komunikowania /art. 212 § 2 kk/.
Prokurator R. Ridan oskarżyła mnie także aktem w.w. oskarżenia z dnia 12.06.2006r., a sędzia T. Kuczma skazał w.w. wyrokiem z dnia 18.12.2007r. za popełnienie przestępstw:
Znieważenia /art. 226 § 1 k.k./ i zniesławiania /art. 212 § 2 k.k./ za pośrednictwem Internetu, tj. w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie: SSO Maja Rymar /Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Teresa Dyrga, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek, oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie: SSA Włodzimierz Baran /Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Krzysztof Sobierajski.
Zniesławienia /art. 212 § 2 kk/ za pośrednictwem Internetu Wiesławy Zoll – małżonka prof. dr hab. Andrzeja Zoll, adwokat, w latach 1997 – 2004 pełnomocnik mej żony w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w Krakowie i Sąd Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postępowaniu z mojego powództwa o rozwód /sygn. akt XI CR 603/04/.
Wszyscy wyżej wymienieni funkcjonariusze publiczni oraz adw. Wiesława Zoll obciążyli mnie ich zeznaniami w:
postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przeciwko mnie z oskarżenia publicznego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan, zakończonym wydaniem przez nią w dniu 12 czerwca 2006r. aktu oskarżenia przeciwko mnie, którym oskarżyła mnie o popełnienie w.w. przestępstw – sygn. akt: 1 Ds. 39/06/S
rozprawie głównej prowadzonej przeciwko mnie w okresie od 15 marca 2007r. do 18 grudnia 2007r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczma do sygn. akt II K 451/06
Prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie w.w. aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006r., a sędzia Tomasz Kuczma uczynił przestępcą wyrokiem z dnia 18.12.2007r. za słowa prawdy o w.w. funkcjonariuszach publicznych oraz adw. Wiesławie Zoll.
Prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie, a sędzia Tomasz Kuczma skazał za popełnienie przestępstwa znieważenia i zniesławienia RPO Andrzeja Zolla oraz w.w. pięciorga sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Ewa Hańderek, SSR del. do SO Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kuś-Trybek – z tej przyczyny, że w mych pismach umieszczanych w Internecie przez inne niż ja osoby, nazywałem ich zwyrodniałymi i okrutnymi.
Sędzia Tomasz Kuczma skazał mnie za znieważenie i zniesławienie w.w. funkcjonariuszy publicznych mimo, że Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Rzecznik Praw Dziecka nie rozpoznali do dnia złożenia przeze mnie niniejszego pisma zgłoszonej im wyżej wymienionymi pismami sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego chorego dziecka do ochrony zdrowia.
Nie są mi znane przyczyny, które spowodowały, że zgłoszonej mu przeze mnie sprawy nie rozpoznał Rzecznik Praw Obywatelskich.
Jak wiem z informacji udzielonych mi przez pracowników Biura Rzecznika Praw Dziecka, Rzecznik oraz jak wynika z doręczonych mi przez nich dokumentów, Rzecznik Praw Dziecka nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie sprawy, ponieważ Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszka Oklejak odmówili mu wydania posiadanych przez nich dokumentów, których wydania Rzecznik żądał od nich w 2004 roku.
Fakt nie rozpoznania zgłoszonej przeze mnie Rzecznikowi Praw Dziecka w 2004 roku sprawy obrazy praw mojego dziecka przez w.w. funkcjonariuszy publicznych poświadczyła oświadczeniem z dnia 15 kwietnia 2008r. Rzecznik Ewa Sowińska – sygn. akt Biura RPD: GR/IX/075/7-2/2008/ES
W tym miejscu wskazać należy, że Panowie, Adresaci niniejszego pisma także unikacie rozpoznania w.w. sprawy i przedstawienia Waszych w niej stanowisk.
Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski uchyla się od rozpoznania sprawy.
Pismami z dnia 10 lipca 2007r. Pełnomocnik Rzecznika ds. Rodziny, p.o. Dyrektora Zespołu Irena Kowalska oraz z dnia 11 września 2007r. i 6 listopada 2007r. Dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami w Biurze RPO Dariusz Chaciński wmawiali mi, że sprawa została rozpoznana, a gdy pismem z dnia 12 grudnia 2007r. poinformowałem RPO J. Kochanowskiego - zgodnie ze stanem faktycznym – że sprawa nie została rozpoznana, Radca w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO, mgr Monika Nowak wyjaśniła mi, że ja … zgłaszam ją zbyt późno:
„(…) Mając jednak na uwadze podnoszone przez pana kwestie dotyczące spraw zakończonych prawomocnymi orzeczeniami sądów, chciałabym jeszcze raz zwrócić Pana uwagę na przepis art. 365 § 1 k.p.c. zgodnie z którym, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przepis ten odnosi się również do Rzecznika Praw Obywatelskich. W związku z powyższym spóźnione jest obecnie podejmowanie przez Pana działań dotyczących podważenia poszczególnych czynności w sprawach zakończonych prawomocnymi wyrokami. W konkluzji chciałabym poinformować, iż dalsze pisma w tym przedmiocie pozostaną bez odpowiedzi. Z poważaniem mgr Monika Nowak Radca.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-IV/MN Zespół Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami, pismo Radcy mgr Moniki Nowak z 14 grudnia 2007r.
Wniosek z zachowania Rzecznika Praw Obywatelskich, że … dla Rzecznika Praw Obywatelskich zawsze „nie w porę”, tj. nie ma odpowiedniej pory na zgłoszenie mu sprawy obrazy praw dziecka przez funkcjonariuszy publicznych.
Gdy zgłosiłem takową Rzecznikowi, prof. dr hab. A. Zollowi po raz pierwszy pismem z dnia 21 stycznia 2002 roku, a potem wielokrotnie ponawiałem kolejnymi, bo jej A. Zoll ani jego następca na urzędzie RPO J. Kochanowski nie rozpoznali, było dla Rzecznika zbyt wczas … .
W dniu 10 kwietnia 2006r. uprawomocnił się wyrok w sprawie z mojego powództwa o rozwód wydany w dniu 22 listopada 2004r. przez sędzię Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny SSO Teresę Dyrga.
Dwa miesiące później, w dniu 12 czerwca 2006r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan wydała akt oskarżenia przeciwko mnie, którym oskarżyła mnie o popełnienie przestępstwa znieważenia i zniesławienia funkcjonariuszy publicznych, którzy przez kilka lat znęcali się nad moim chorym dzieckiem, oczywiście i rażąco obrażali jego konstytucyjne i ustawowe prawa do ochrony zdrowia, tj. RPO A. Zolla oraz SSO Ewy Hańderek, SSR del. do SO Agaty Wasilewskiej-Kawałek, SSA Jana Kremer, SSA Anny Kowacz-Braun, SSA Marii Kuś-Trybek.
Ponieważ prokurator R. Ridan uznała, że ja znieważyłem i zniesławiłem w.w. funkcjonariuszy publicznych nazywając ich niedouczonymi, zwyrodnialcami, okrutnikami i tchórzami kolejny raz – a raczej kolejne razy – zwróciłem się do Rzecznika Praw Obywatelskich o rozpoznanie, zgłoszonej przeze mnie Rzecznikowi po raz pierwszy w 2002 roku sprawy.
Wtedy urzędnicy Biura RPO, K. Kowalska i D. Chaciński usiłowali mi wmówić, że zgłoszona przeze mnie sprawa została rozpoznana, a gdy nie dałem sobie tego wmówić, Radca Monika Nowak wyjaśniła mi pismem z dnia 14.12.2007r., że zbyt późno zgłaszam sprawę oraz poinformowała mnie tym samym pismem, że … „W konkluzji chciałabym poinformować, iż dalsze pisma w tym przedmiocie pozostaną bez odpowiedzi.”
Czyli, jak wspomniałem, zawsze jest nie w porę dla Rzecznika Praw Obywatelskich.
WIĘCEJ INFORMACJI NA STRONACH ZBIGNIEWA KĘKUSIA
06-03-2010 / 00:00
życiem? Nie strasz. Zanim mnie sprzątną zdążę jednego sprzątnąć. Zawsze o jednego śmiecia mniej.

References: Art. 3

Art. 68

Art. 1

Art. 212
 art. 212
 art. 10
 art. 365