Source: https://www.prawo-pracy.pl/przedstawiciele_pracownikow_czesc_1-a-403.html
Timestamp: 2017-11-24 16:50:09+00:00

Document:
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 2010-11-24
Przedstawiciele pracowników – część 1. W artykule autor omawia problematykę przedstawicielstwa pracowniczego w stosunku pracy na tle regulacji Kodeksu pracy oraz prawa międzynarodowego. Nawiązuje także do artykułu na ten temat Moniki Latos-Miłkowskiej opublikowanego w PiZS, 2010/10/17.
W artykule pt. Przedstawiciele pracowników wyłaniani w trybie przyjętym u pracodawcy Monika Latos-Miłkowska w interesujący sposób omawia problematykę tego przedstawicielstwa na tle prawa krajowego i międzynarodowego oraz poglądów doktryny prawa pracy.
W Kodeksie pracy, według stanu na dzień 31.10.2010 r., ustawodawca posługuje się pojęciem przedstawiciel, przedstawiciele lub przedstawicielstwo pracownicze w 10 artykułach, a licząc podrzędną jednostkę podziału artykułów na paragrafy, w sumie w 16 przypadkach.
Pojęcie „przedstawicielstwo pracownicze” używane jest w dwóch przypadkach, a to w art. 91 § 2 oraz odwołującym się do tego przepisu art. 231a. Do przedstawicieli pracowników ustawodawca odwołuje się w kilku działach kodeksu, a to: w art. 676 § 4, art. 145 § 2 i art. 1517 § 4.
Najwięcej odniesień mamy w dziale X Bezpieczeństwo i higiena pracy, a dotyczą one następujących przepisów: art. 208 § 1 pkt 4, art. 225 § 2, art. 23711a § 1-6, art. 23712 § 1 i 2 oraz art. 23713a.
Ustawodawca, odwołując się do przedstawicieli pracowników, nie zachował jakiejś spójnej systematyki tak w zakresie nazewnictwa jak i zasad wyboru tego przedstawicielstwa czy przedstawicieli.
Skala odniesienia się ustawodawcy do instytucji przedstawicieli pracowników świadczy o tym, że przedstawicielstwo pracowników odgrywa istotną rolę, tym bardziej że w regulacjach pozakodeksowych także mamy do czynienia z takimi odniesieniami.
Przykładowo, bardzo istotne zadania posiada przedstawicielstwo pracownicze na tle regulacji ustawy z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 125, poz. 1035).
Rola przedstawicielstwa pracowników na tle tej ustawy jest kluczowa w zakresie możliwości stosowania podstawowych instytucji prawnych, których wdrożenie wymaga akceptacji tego przedstawicielstwa.
Kodeks pracy nie reguluje zasad wyłaniania (wyboru) przedstawicielstwa pracowników poza art. 23713a, w którym ustawodawca stwierdza, że przedstawiciele pracowników są wybierani przez zakładowe organizacje związkowe, a jeżeli u pracodawcy takie organizacje nie działają – przez pracowników, w trybie przyjętym w zakładzie pracy.
Pomijając nawet nietrafne sformułowanie ustawodawcy odwołującego się do przedmiotowego pojęcia zakładu pracy zamiast do podmiotu zatrudniającego, uznać należy, że przepis ten w zakresie wyboru przedstawicieli pracowników niczego konkretnego nie rozwiązuje, a poza tym odnosi się wyraźnie tylko do art. 23711a i art. 23712, mimo że o takim przedstawicielstwie jest mowa nie tylko w innych artykułach działu X, ale jeszcze w 4 innych działach kodeksu. Wszystko to świadczy o poważnym bałaganie legislacyjnym.
Poważna rola, jaka została przypisana przez ustawodawcę przedstawicielstwu pracowników nie doczekała się nawet ogólnych zasad wyboru tego przedstawicielstwa, które to regulacje prawne byłyby korzystne dla obu stron stosunku pracy, rozwiązując szereg istniejących obecnie wątpliwości prawnych na tle zarówno prawa krajowego jaki i międzynarodowego.
Spraw tych kompleksowo nie regulują także inne przepisy prawa pracy, poza ustawą z dnia 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji (Dz. U. Nr 79, poz. 550, z późn. zm.), która dotyczy pracodawców wykonujących działalność gospodarczą zatrudniających co najmniej 50 pracowników.
Zważywszy na to, że zdecydowana większość podmiotów zatrudniających funkcjonujących w sferze gospodarczej posiada mniej niż 50 pracowników, można powiedzieć, że zasadniczo problem przedstawicielstwa pracowników nie został przez ustawodawcę rozwiązany.
Istniejący stan prawny ocenić trzeba szczególnie negatywnie, ponieważ Polska ratyfikowała jeszcze w 1977 r. Konwencję Nr 135 Międzynarodowej Organizacji Pracy z dnia 2.06.1971 r. dotyczącą ochrony przedstawicieli pracowników w przedsiębiorstwie i przyznania im ułatwień (Dz. U. z 1977 r. Nr 39, poz. 178).
W art. 4 Konwencji Nr 135 wyraźnie stwierdzono, że ustawodawstwo krajowe, układy zbiorowe pracy, orzeczenia rozjemcze lub wyroki sądowe mogą określić kategorię lub kategorie przedstawicieli pracowników, którzy będą uprawnieni do ochrony i ułatwień przewidzianych w Konwencji.
Nasz ustawodawca, jako właściwy ze względu na system prawa pracy w Polsce, nie uczynił tego, co stanowi naruszenie innych postanowień tej Konwencji. Należy przy tym zaznaczyć, że Konwencja Nr 135, mówiąc o przedstawicielstwie pracowników, ma na myśli różnorodne jego struktury, w tym również związki zawodowe.
O ile w okresie do 1980 r. można było uznać, że problem ten jest w Polsce rozwiązany, gdyż do tego czasu powszechnie funkcjonowały związki zawodowe, jako typowe przedstawicielstwo pracownicze w każdym wówczas zakładzie pracy, o tyle z chwilą wprowadzenia pluralizmu związkowego i odejścia od powszechności organizacji związkowych, problem pozostaje nierozwiązany legislacyjnie.
Zapis art. 4 Konwencji Nr 135 z systemowego punktu widzenia zmierza do poszerzenia struktury przedstawicielstwa pracowników podlegającego w różnym zakresie wzmożonej ochronie prawnej.
Konstrukcja Konwencji Nr 135 wyklucza przy tym taką możliwość, aby jedyne przedstawicielstwo pracownicze u danego pracodawcy nie podlegało wzmożonej ochronie prawnej przewidzianej w jej postanowieniach.
Biorąc to pod uwagę, uważam, że de lege lata (łac. w świetle prawa obowiązującego) przedstawiciele pracowników wybrani u danego pracodawcy jako jedyne przedstawicielstwo pracowników, powinni podlegać wzmożonej ochronie prawnej w zakresie przewidzianym w Konwencji Nr 135, której postanowienia ochronne mogą być i powinny być stosowane wprost w naszym krajowym porządku prawnym.
Podzielam pogląd Moniki Latos-Miłkowskiej, że objęcie przedstawicieli pracowników wzmożoną ochroną prawną, np. w zakresie zakazu rozwiązania stosunku pracy w sposób identyczny jak członków rad pracowników, może spowodować określone negatywne konsekwencje wobec wielości podmiotów podlegających takiej ochronie, zwłaszcza w sytuacji powoływania przedstawicieli w trybie ad hoc.
Skutek ten, choć rzeczywiście uciążliwy dla pracodawców, nie może jednak wpływać na ograniczenie bezpośredniego stosowania w porządku krajowym postanowień ochronnych Konwencji Nr 135.
Dostrzegając takie niedogodności dla pracodawców, ustawodawca powinien uregulować ustawowo zasady funkcjonowania przedstawicielstwa pracowników u pracodawców zatrudniających mniej niż 50 pracowników.
Regulacja taka mogłaby zostać zamieszczona w Kodeksie pracy lub w cytowanej ustawie z dnia 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji.
Niewypełnienie zobowiązań międzynarodowych przez naszego ustawodawcę i to przez okres 30 lat, licząc od dnia ratyfikacji Konwencji Nr 135, nie może w żadnym razie uszczuplać praw pracowników faktycznie będących przedstawicielami załogi u danego pracodawcy.

References: art. 91
 art. 231
 art. 676
 art. 145
 art. 1517
 art. 208
 art. 225
 art. 23711
 art. 23712
 art. 23713
 art. 23713
 art. 23711
 art. 23712
 art. 4
 art. 4
de lege lata