Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6954/k,3
Timestamp: 2020-08-07 14:59:41+00:00

Document:
168.830.883 wizyty
Strasburg: Krzyż w szkole publicznej a wolność sumienia i wyznania [3]
38. Władze państwowe dysponują dużym marginesem tolerancji dla kwestii tak złożonych i delikatnych, ściśle związanych z kulturą i historią. Eksponowanie symboli religijnych w miejscach publicznych nie przekraczałaby marginesu tolerancji, pozostawionego przez Państwo.
39. Byłoby to tym prawdziwsze, że w Europie istnieje różnorodność postaw w tej materii. Tytułem przykładu, w Grecji, wszystkie ceremonie cywilne i wojskowe przewidują obecność i uczestnictwo kapłana obrządku prawosławnego; ponadto, w Wielki Piątek zostaje ogłoszona żałoba narodowa i wszystkie biura oraz sklepy pozostają zamknięte, podobnie jak w Alzacji.
40. Zdaniem Rządu, ekspozycja krzyża nie poddaje pod wątpliwość laickości Państwa, która jest zasadą wpisaną do Konstytucji, jak również wchodzi w skład porozumień ze Stolicą Apostolską. Nie jest ona również oznaką wyróżniania jednej religii, ponieważ odwołuje się do tradycji kulturowej i wartości humanistycznych, które dotyczą również ludzi nie będących chrześcijanami. Z tego wniosek, że ekspozycja krzyża nie zaprzecza obowiązkowi bezstronności i neutralności Państwa.
41. Zresztą, nie istnieje europejski konsensus dotyczący konkretnego sposobu interpretacji pojęcia laickości i dlatego Państwa dysponują szerszym marginesem tolerancji w tej materii. Ściślej rzecz ujmując, choć istnieje europejski konsensus dotyczący zasady laickości Państw, to nie istnieje consensus dotyczący jej konkretnych implikacji i sposobów jej urzeczywistniania. Rząd zwrócił się do Trybunału z prośbą o wykazanie się ostrożnością i powściągliwością, i, co za tym idzie, o powstrzymanie się od wydania dokumentu o szczegółowej treści, posuniętej do prostego zakazu ekspozycji symboli. Narzuciłby on wówczas zasadniczą i z góry określoną treść na temat zasady laickości, co stanowiłoby przeciwieństwo uzasadnionej prawnie różnorodności sposobów podejścia do tej kwestii w kontekście narodowym i doprowadziło do trudnych do przewidzenia konsekwencji.
42. Rząd nie utrzymuje, że jest konieczne, stosowne bądź pożądane pozostawienie krzyży w klasach szkolnych, ale wybór związany z ich pozostawieniem ich lub nie, jest problemem politycznym, więc odpowiada kryteriom stosowności a nie przestrzegania prawa. Z naszkicowanej przez zainteresowaną historii prawa wewnętrznego, której Rząd nie kwestionuje, wynika, że Republika Włoska, choć laicka, w sposób wolny zadecydowała o pozostawieniu krucyfiksów w salach lekcyjnych z różnych powodów, pośród których znalazła się konieczność znalezienia kompromisu z partiami politycznymi o chrześcijańskich podwalinach, obejmujących istotną część społeczeństwa i istniejących w nim wyznań.
43. Co się tyczy wiedzy, czy nauczyciel może swobodnie decydować o eksponowaniu w klasie innych symboli religijnych, żaden przepis tego nie zakazuje.
44. W związku z tym, Rząd zwraca się do Trybunału z wnioskiem o odrzucenie skargi.
c) Interweniujący z zewnątrz
45. Greek Helsinki Monitor ("GHM") kwestionuje tezy pozwanego Rządu.
Krzyż, a zwłaszcza krucyfiks, mogą być postrzegane wyłącznie jako symbole religijne. GHM kwestionuje również oświadczenie, wedle którego należy dostrzegać w krzyżu coś innego, niż symbol religijny i że krzyż miałby być nośnikiem wartości humanistycznych; ocenia taką postawę jako obraźliwą dla Kościoła. Ponadto, Rząd włoski nie wskazał nawet jednego niechrześcijanina, który zgadzałby się z tą teorią. Wreszcie, wyznawcy innych religii widzieliby w krzyżu symbol wyłącznie religijny.
46. Idąc tropem argumentu Rządu, wedle którego obecność krucyfiksu nie wymagałaby oddawania mu czci, ani zwracania uwagi, należałoby postawić pytanie, dlaczego w takim razie krucyfiks został wyeksponowany. Wywieszanie takiego symbolu mogłoby być postrzegane jako instytucjonalne czczenie krzyża.
Pod tym względem, GHM zauważa, że, zgodnie z zasadami głównymi z Toledo na temat edukacji dotyczącej do religii i przekonań w szkołach państwowych (Rada ekspertów ds. Wolności Religii i Przekonań przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie ("OBWE"), obecność takiego symbolu w szkole państwowej może stanowić ukrytą formę nauczania danej religii, na przykład poprzez dawanie do zrozumienia, że ta szczególna religia jest wyróżniana kosztem innych. Trybunał w sprawie Folgerø, uznał, że udział w czynnościach religijnych może wywierać wpływ na dzieci, a zdaniem GHM, ekspozycja symboli religijnych także może wywierać ów wpływ. Należy również mieć na względzie sytuacje, w których dzieci lub ich rodzice mogą obawiać się represji w przypadku, gdyby postanowili zaprotestować.
3. Ocena Trybunału
47. Trybunał przypomina, że zasady ogólne, dotyczące interpretacji art. 2 Protokołu nr 1, to jest wykonywania funkcji w dziedzinie wychowania i nauczania, zostały zawarte w wielu wcześniejszych wyrokach (zobacz zwłaszcza Kjeldsen, Busk Madsen i Pedersen p. Danii, wyrok z dnia 7 grudnia 1976 r., seria A no 23, s. 24-28, §§ 50-54, Campbell i Cosans p. Zjednoczonemu Królestwu, wyrok z dnia 25 lutego1982 r., seria A nr 48, s. 16-18, §§ 36-37, Valsamis p. Grecji, wyrok z dnia 18 grudnia 1996 r., Zbiór wyroków i decyzji 1996-VI, s. 2323-2324, §§ 25-28, oraz Folgerø i inni p. Norwegii [GC], 15472/02, CEDH 2007-VIII, § 84).
(a) Oba zdania art. 2 Protokołu nr 1 należy odczytywać nie tylko w swoim wzajemnym świetle, lecz również, i zwłaszcza, w świetle artykułów 8, 9 i 10 Konwencji.
(b) Z podstawowym prawem do nauczania wiąże się prawo rodziców do przestrzegania własnych przekonań religijnych i filozoficznych. Ani pierwsze, ani drugie zdanie nie dokonuje rozróżnienia szkolnictwa na państwowe i prywatne. Drugie zdanie art. 2 Protokołu nr 1 mówi o podtrzymywaniu edukacyjnego pluralizmu jako istotnego czynnika ochrony „społeczeństwa demokratycznego" w rozumieniu Konwencji. Ze względu na władzę nowoczesnego Państwa, ten cel powinno spełniać zwłaszcza szkolnictwo państwowe.
(c) Poszanowanie przekonań rodziców powinno być możliwe w ramach edukacji zdolnej zapewnić otwarte środowisko szkolne, nastawione raczej na akceptację, aniżeli na odrzucenie, niezależnie od pochodzenia społecznego uczniów, ich wierzeń religijnych czy korzeni etnicznych. Szkoła nie powinna stanowić sceny dla działalności misjonarskiej ani dla kazań; powinna być miejscem spotkań różnych religii i przekonań filozoficznych, w którym uczniowie mogą poznawać wzajemnie swoje idee i tradycje.
(d) Drugie zdanie art. 2 Protokołu nr 1 zawiera myśl, że Państwo, wykonując swoje funkcje w dziedzinie wychowania i nauczania, czuwa, by informacje czy wiedza zawarta w programach szkolnych, były przekazywane w sposób obiektywny, krytyczny i pluralistyczny. Zakazuje mu dążenia do indoktrynacji, która mogłaby być postrzegana jako przejaw braku poszanowania dla przekonań religijnych i filozoficznych rodziców. Tu leży granica, której nie wolno przekraczać.
(e) Poszanowanie przekonań religijnych rodziców oraz wiary dzieci oznacza prawo do wyznawania religii lub nie wyznawania jej wcale. Wolność wiary i wolność niewiary (wolność negatywna) są chronione na mocy art. 9 Konwencji (zobacz, pod kątem art. 11, Young, James i Webster p. Zjednoczonemu Królestwu, 13 sierpnia 1981 r., §§ 52-57, seria A nr 44).
OObowiązku neutralności i bezstronności nie można pogodzić z wydawaniem przez Państwo ocen na temat zasadności przekonań religijnych i sposobów ich uzewnętrzniania. W kontekście szkolnictwa neutralność powinna stanowić gwarancję pluralizmu (Folgero,, wzmiankowany, § 84).
b) Zastosowanie zasad
48. Zdaniem Trybunału, te stwierdzenia prowadzą do wniosku, że Państwo powinno powstrzymać się od narzucania, nawet w sposób pośredni, określonej wiary w miejscach, w których znajdują się osoby od niego zależne, albo w takich, w których znajdują się osoby szczególnie podatne na wpływy. Zwłaszcza edukacja dzieci stanowi wrażliwy sektor, ponieważ, w tym wypadku, nacisk ze strony Państwa jest wywierany na umysłach osób nie posiadających jeszcze (zależnie od poziomu dojrzałości dziecka) zdolności krytycznego myślenia, umożliwiającego zdystansowanie się do przekazu wynikającego z jawnego wyboru, dokonanego przez Państwo w kwestii religijnej.
49. Stosując wyżej opisane zasady do niniejszej sprawy, Trybunał powinien zbadać kwestię, czy pozwane Państwo, narzucając ekspozycję krzyża w salach lekcyjnych, zadbało podczas wykonywania swoich funkcji w dziedzinie wychowania i nauczania, o przekazywanie wiedzy w sposób obiektywny, krytyczny i pluralistyczny, i czy szanowało przekonania religijne i filozoficzne rodziców, zgodnie z art. 2 Protokołu nr 1.
50. Badając tę kwestię, Trybunał weźmie pod uwagę przede wszystkim charakter symbolu religijnego i wpływ, jaki wywiera na uczniów w młodym wieku, a zwłaszcza na dzieci Skarżącej. W kraju, w którym większość populacji wyznaje określoną religię, uzewnętrznianie rytuałów i symboli tej religii, bez restrykcji dotyczących miejsca i sposobu, może być odbierane jako forma wywierania nacisku na uczniach, którzy nie praktykują tejże religii lub też na tych, którzy są innego wyznania (Karaduman p. Turcji, decyzja Komisji z dnia 3 maja 1993 r.).
51. Rząd (paragrafy 34-44 powyżej) uzasadnia obowiązek (lub fakt) eksponowania krucyfiksu, odwołując się do pozytywnego moralnego przesłania wiary chrześcijańskiej, które wychodzi poza świeckie wartości konstytucjonalne, do roli religii we włoskiej historii, jak również do zakorzeniania tejże w tradycji kraju. Przypisuje krucyfiksowi znaczenie neutralne i laickie, odwołujące się do włoskich historii i tradycji, ściśle związanych z chrześcijaństwem. Rząd podtrzymuje opinię, że krucyfiks jest symbolem religijnym, jednak twierdzi, że może on również przedstawiać inne wartości (patrz Sąd Administracyjny regionu Wenecja Euganejska, nr 1110 z dnia 17 marca 2005 r. § 16, paragraf 13 powyżej).
Zdaniem Trybunału, symbol krzyża ma wiele znaczeń, pośród których dominuje znaczenie religijne.
52. Trybunał twierdzi, że obecność krucyfiksu w salach lekcyjnych wychodzi poza kwestię użycia symboli w specyficznych kontekstach historycznych. Uznał poza tym, że, w sensie społecznym i historycznym, tradycyjny charakter tekstu wypowiadanego przez parlamentarzystów podczas składania przysięgi, nie pozbawia tejże przysięgi religijnego charakteru (Buscarini i inni p. San Marino [GC], nr 24645/94, CEDH 1999-I).

References: art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 9
 art. 11
 art. 2