Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-c-2501-17-wyrok-sadu-rejonowego-w-zgierzu-522668540
Timestamp: 2020-01-26 06:55:19+00:00

Document:
I C 2501/17 - Wyrok Sądu Rejonowego w Zgierzu
Opublikowano: LEX nr 2574844
I C 2501/17
Przewodniczący: Sędzia SR Katarzyna Balcerczyk.
Sąd Rejonowy w Zgierzu, I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 6 września 2018 r. w Zgierzu na rozprawie sprawy z powództwa R. C. przeciwko A. K. o zapłatę 27.000 złotych
oddala powództwo;
zasądza od R. C. na rzecz A. K. kwotę 4.530 zł (cztery tysiące pięćset trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
Pozwem z dnia 21 czerwca 2017 r. R. C. wystąpił o zasądzenie od A. K. kwoty 27.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie do dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu. Jako podstawę swych żądań wskazał cztery umowy pożyczki dokonane na przełomie lat 2011 i 2012 r., na podstawie których miał przekazać pozwanej łącznie kwotę 27.000 złotych. Pomimo wielokrotnych wezwań do zwrotu tychże kwot pozwana nie zwróciła mu pożyczonych pieniędzy. Wniósł także o zabezpieczenie powództwa poprzez dokonanie wpisu zakazu zbywania i obciążania nieruchomości położonej w P. dla której prowadzona jest KW nr (...), stanowiącej własność pozwanej.
(pozew - k. 2-6)
Nakazem zapłaty z dnia 14 lipca 2017 r. Sąd Rejonowy w Zgierzu uwzględnił powództwo.
(nakaz - k. 12)
W ustawowym terminie sprzeciw od nakazu zapłaty wniosła pozwana, wnosząc o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut nieudowodnienia roszczenia.
(sprzeciw k. 17-19)
Postanowieniem z dnia 13 września 2017 r. Sąd Rejonowy w Zgierzu oddalił wniosek powoda o zabezpieczenie powództwa poprzez dokonanie wpisu zakazu zbywania i obciążania nieruchomości położonej w P. dla której prowadzona jest KW nr (...), stanowiącej własność pozwanej.
(postanowienie k. 26)
W odpowiedzi na sprzeciw powód poparł powództwo i zgłosił szereg wniosków dowodowych.
(odpowiedź na sprzeciw k. 32-34)
W dniu 2 marca 2018 r. powód ponowił wniosek o zabezpieczenie powództwa, wnosząc o wpisanie hipoteki przymusowej do kwoty 27.000 złotych na nieruchomości położonej w P. dla której prowadzona jest KW nr (...), stanowiącej własność pozwanej.
(wniosek-k. 50-51)
Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2018 r. Sąd Rejonowy w Zgierzu dokonał zabezpieczenia powództwa poprzez wpisanie hipoteki przymusowej do kwoty 27.000 złotych na nieruchomości położonej w P. dla której prowadzona jest KW nr (...), stanowiącej własność pozwanej
(postanowienie k. 59).
Na skutek zażalenia pozwanej Sąd Okręgowy w Łodzi zmienił powyższe postanowienie w ten sposób, iż oddalił wniosek.
(postanowienie Sądu Okręgowego-k. 103)
Na terminie rozprawy w dniu 6 września 2018 r. pełnomocnik powoda poparł powództwo, zaś pełnomocnik pozwanej wniósł o oddalenie powództwa.
(protokół rozprawy k.132- 140)
Powód R. C. oraz pozwana A. K. pozostawali w konkubinacie od roku 1994 do początku roku 2012, kiedy to powód poznał inną kobietę. Pozwana pracowała do lipca 2010 r. w firmie (...) w T. Wówczas odeszła z tejże firmy, otrzymując odprawę w wysokości 23.000 złotych. Powodem jej odejścia były problemy adaptacyjne córki stron w szkole, oraz fakt, iż ze względu na konieczność dojazdów do T. prawie nie widywała dziecka. Była to wspólna decyzja stron. Strony miały wspólne konto. Wpływało na nie wynagrodzenie pozwanej oraz znajdowały się na nim wcześniej zgromadzone środki. Z tego konta szły płatności. Na to konto zostało także przelana odprawa pozwanej. Powód miał dostęp do tego konta. Powód nie miał konta firmowego. Wszelkie płatności z tytułu wykonywanej przez niego działalności otrzymywał od klientów do ręki. Z prowadzonej działalności w postaci studia tatuażu uzyskiwał miesięcznie dochód w wysokości ok. 4000 złotych. Miesięczne wydatki na osobę w ich gospodarstwie domowym wyniosły 1500-2000 złotych na osobę, osób w gospodarstwie było trzy.
(przesłuchanie powoda k. 137-139, przesłuchanie pozwanej k. 139-140, zeznania świadka Ł. B.- k. 61, zeznania świadka D. G.-k. 133-134, zeznania świadka E. O.- k. 136)
Po odejściu z firmy (...) pozwana była utrzymywana przez powoda. W październiku 2011 r. pozwana wraz z D. G. otworzyła działalność gospodarczą polegającą na prowadzenia studia jogi. Do otwarcia tejże działalności potrzebne były nakłady na zakup wyposażenia oraz zapłatę kaucji w kwocie 10000 złotych dla wynajmującego lokal. K. była także rezerwa na nieprzewidziane wydatki w kwocie 15.000. Pozwana ponosiła te nakłady po połowie z wspólniczką. Pozwana miała środki na otwarcie tejże działalności z uzyskanej od poprzedniego pracodawcy odprawy. Nadto w sierpniu 2011 r. pozwana pożyczyła od matki powoda kwotę 5000 złotych, którą później zwróciła. Także jej wspólniczka miała środki na otwarcie działalności z oszczędności jej i męża, w skład której wchodziły także środki z odprawy. W roku 2011 działalność pozwanej przyniosła stratę w wysokości 27.000 złotych, na którą składało się to, co pozwana ze wspólniczką zainwestowały w jej otwarcie oraz wynagrodzenie pracowników w kwocie kilkuset złotych. W połowie roku 2012 pozwana założyła własne konto i zatrudniła się w firmie (...) na ul. (...). Pozwana prowadziła działalność w postaci studia jogi z D. G. przez kilka lat. Przynosiła ona zyski na tyle, że mogły opłacać czynsz za najem lokalu, oraz wynagrodzenia prowadzących zajęcia, ale niewiele ponadto zostawało. Dochody były różne, mniejsze w czasie wakacji.
(przesłuchanie pozwanej k. 139-140, dowód przelewu-k. 40, notatki-k. 110-116, fotokopia umowy najmu-k. 117-120, fotokopia umowy spółki cywilnej-k. 120-121, notatki-k. 125-130, zeznania świadka D. G.-k. 133-134, zeznania świadka E. O.- k. 136)
W 2012 r. powód zwrócił się do świadka Ł. B. z prośbą o poprowadzenie sprawy o zwrot pożyczek udzielonych pozwanej. Wówczas Ł. B. sporządził notatkę z k. 45.
(zeznania świadka Ł. B.- k. 61, notatka-k. 45)
W 2014 r. pozwana pośredniczyła w sprzedaży pojazdu należącego do jej matki. Pojazd został sprzedany, jednak pozwana nie poinformowała o tym fakcie matki, która dowiedział się o nim przypadkiem podczas świąt.
(zeznania świadka M. K. k. 62-63, zeznania świadka Z. C.- k. 63-64)
W dniu 24 września 2014 r. na konto (...) przelano na nazwisko powoda kwotę 6451 złotych tytułem odkupienia jednostek uczestnictwa w Funduszu (...). W dniu 6 października 2014 r. dokonano z tego konta spłaty z tytułu karty kredytowej na kwotę 2158,22 złotych. Po spłacie na koncie pozostała suma 4285,99 zł.
(dowody przelewów k. 41-42)
W dniu 15 marca 2013 r. wobec powoda wszczęto z wniosku R. S. egzekucję kosztów procesu w kwocie 4200 złotych. Zarządzeniem z dnia 23 kwietnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Łodzi rozłożył powodowi na raty po 200 złotych zapłatę należności sądowych w sprawie II C 1683/10 w kwocie 4000 złotych.
(zawiadomienie o wszczęciu egzekucji-k. 43, zarządzenie-k. 44)
Przedmiotowy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zebranego materiału dowodowego w postaci przywołanych dowodów.
Sąd nie dał wiary przesłuchaniu powoda jakoby udzielił on pozwanej na przełomie lat 2011/2012 pożyczek na łączną kwotę 27.000 złotych. Okoliczności tej nie potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Nawet świadek Z. C. tezy tej nie potwierdził, mówiąc jedynie, iż nie pamięta jakich słów użył powód mówiąc mu o środkach przekazanych pozwanej. Jego zeznania w tej kwestii są bardzo nieprecyzyjne, zaś używanie przez świadka wielokrotnie słowa "prawdopodobnie" wskazuje na to, iż są to przypuszczenia świadka, nie zaś jego rzetelna wiedza o faktach. Także zeznania świadka Ł. B. w tej kwestii nie są wystarczające do przyjęcia, iż do udzielenia pożyczek między stronami doszło. To, że powód chciał aby świadek poprowadził mu sprawę przeciwko pozwanej o zwrot pożyczki nie przesądza o tym, iż została ona rzeczywiście udzielona.
Faktu udzielenia pożyczki pozwanej nie potwierdzają pozostali przesłuchani w sprawie świadkowie, którzy mieli wiedzę o pożyczce zaciągniętej przez pozwaną od matki powoda, jednak nie mieli żadnej wiedzy o pożyczkach udzielanych pozwanej przez powoda. Trudno zrozumieć aby fakt udzielenia pożyczki przez partnera pozwana miała akurat zataić.
Nadto zauważyć trzeba, iż kwoty pożyczek podawane przez powoda nie korelują z wydatkami jakie pozwana miała wraz z wspólniczką ponieść na otwarcie działalności-studio jogi. Jak wynika z notatek pozwanej, łącznie poniosły one wydatki w kwocie ok. 20.000 złotych na osobę, w tym 15.000 złotych na wyposażanie, 10.000 złotych na kaucję i 15000 złotych na rezerwę. Pożyczona od powoda kwota 18000 złotych jest zbyt mała aby pokryć te wydatki, zaś wraz z pożyczką od matki powoda-zbyt duża. Nadto, powinna ona pokryć ewentualne koszty czynszu i wynagrodzenia w pierwszych miesiącach działalności zatem trudno dociec na co miałyby być kolejne pożyczki w roku 2012. Kwota wskazywana jako ogólna suma udzielonych pozwanej pożyczek odpowiada wprawdzie kwocie straty za rok 2011 (27.000 złotych), jednak nie uwzględnia faktu, z pozwana ponosiła ze wspólniczką wszelkie koszty po połowie, co daje wydatki pozwanej w roku 2011 na poziomie 13.500 złotych.
Nadto twierdzenia powoda o udzieleniu pozwanej pożyczek w roku 2012 są niewiarygodne także z tego względu, iż jak ustalił sąd, na początku roku 2012 powód związał się z inną kobietą. Powód wprawdzie zeznał, iż związek stron rozpadł się później, jednak z samego jego przesłuchania wynikało, iż w połowie roku 2012 pozwana poszła do pracy, jak i to, że mniej więcej w tym czasie zaczęli dzielić wszelkie koszty po połowie. Wskazuje to na zmianę w ich relacjach wskazującą na wiarygodność przesłuchania pozwanej, iż powód nawiązał relację z inną kobietą na początku roku 2012, zatem za mało prawdopodobne z punktu widzenia doświadczenia życiowego zdaje się być proszenie w takiej sytuacji swego byłego partnera o kolejne pożyczki.
Za wiarygodnością jego twierdzeń nie mogą przemawiać także dokumenty w postaci spłaty karty kredytowej czy niepoinformowanie matki pozwanej o zbyciu jej samochodu i nieprzekazanie jej środków z tego tytułu. Fakty te miały miejsce w roku 2014, i nie mogą mieć prostego przełożenia na sytuację finansową pozwanej w roku 2011 i 2012.
Wreszcie powód w ocenie sądu nie wykazał skąd miałyby pochodzić środki na rzekome pożyczki udzielone pozwanej. Jego twierdzenia o sprzedanej nieruchomości i uzyskanej z tego tytułu kwocie 50.000 złotych zysku są gołosłowne i nie znajdują potwierdzenia w żadnym dokumencie, chociażby umowie sprzedaży czy dowodzie przelewu. Co więcej, przedłożone przez niego samego dokumenty w postaci zarządzenia Sądu Okręgowego o rozłożeniu należności z tytułu kosztów sądowych w kwocie 4000 złotych na raty czy tez o wszczęciu przeciwko niemu egzekucji w marcu roku 2013 poddają w wątpliwość te twierdzenia. Skoro powód ze sprzedaży nieruchomości w roku 2010 miał 50.000 złotych, z czego 27.000 miał pożyczyć pozwanej to powinien mieć do swej dyspozycji jeszcze 23.000 złotych, zatem powinien mieć możliwość spłacenia jednorazowo kosztów sądowych w kwocie 4000 złotych i kosztów procesu w kwocie 4200 złotych. Ponadto, skoro wówczas znajdował się w tak trudnej sytuacji to niezrozumiałym wydaje się dlaczego nie wytoczył przeciwko pozwanej powództwa o zwrot udzielonych pożyczek, albo chociaż nie wezwał jej do zapłaty.
Co więcej, pozwana przedstawiła świadków, którzy potwierdzili jej twierdzenia, iż na otwarcie działalności w postaci studia jogi miała środki z odprawy z firmy (...). Powód, jak już podniesiono, żadnych dowodów na poparcie swych twierdzeń o zbyciu nieruchomości nie przedstawił, sam zaś przyznał, iż miesięczne dochody z prowadzonej przez niego działalności wynosiły ok. 4000 złotych, co przy bieżących wydatkach rodziny, które wynosiły 6000 miesięcznie, nie wystarczały nawet na jej utrzymanie.
Powództwo jest niezasadne i podlega oddaleniu w całości.
Stosownie do art. 720 § 1 k.c., przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. W myśl § 2 cytowanego przepisu w brzmieniu obowiązującym w dacie udzielenia rzekomych pożyczek, umowa pożyczki, której wartość przekracza tysiąc złotych, wymagała zachowania formy pisemnej Zgodnie zaś z art. 74 § 1 k.c. zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód z świadków lub z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Przepisu tego nie stosuje się, gdy zachowanie formy pisemnej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków czynności prawnej.
W myśl natomiast § 2 cytowanego przepisu mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych dowód z zeznań świadków lub z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo fakt dokonania czynności prawnej jest uprawdopodobniony za pomocą pisma.
W niniejszej sprawie pozwana podnosiła istnienie zakazu dowodowego z art. 74 § 1 k.c., pozwany zaś powoływał się na wyjątek z § 2 tegoż przepisu w postaci uprawdopodobnienia faktu dokonania czynności prawnej za pomocą pisma.
W ocenie sądu zgromadzone w aktach sprawy dokumenty z k. 45 oraz 110 uprawdopodobniają fakt dokonania pożyczki w stopniu uchylających zakaz dowodowy z art. 74 § 1 k.c.
W judykaturze i doktrynie przed zmianą przepisu art. 74 k.c. przyjmowało się, że uprawdopodobnienie za pomocą pisma, które nie musiało być podpisane, następowało każdym pismem mającym związek z czynnością, w tym dokumentem urzędowym albo prywatnym. Wskazywano np. na: list, rachunek, fakturę, potwierdzenie odbioru, wyciąg z rachunku bankowego, pismo procesowe, protokół sądowy z innej sprawy, zapiski strony, przeciwko której dowód był skierowany, wypełniony i niepodpisany druk deklaracji zgody na przystąpienie do ubezpieczenia, telegram, wydruk z faksu, wydruk komputerowy, publikację i wycinek prasowy, dowód wpłaty, podanie o wydanie odpisu z rejestru gruntów, wpis do rejestru gruntów, kserokopię niepotwierdzoną za zgodność z oryginałem; zawarte są bowiem w nich pisemnie wyrażone informacje. Pismo uprawdopodobniające nie musiało przy tym pochodzić od osoby, przeciwko której dowód osobowy miał być prowadzony. Pismo nie miało stanowić dowodu dokonania czynności prawnej, lecz jedynie stwarzać podstawy do przypuszczeń, że czynność nastąpiła, mając z nią tego rodzaju związek, który pozwalał sądzić, że do jej dokonania doszło, natomiast sam fakt podjęcia czynności prawnej dopiero podlegał udowodnieniu zeznaniami świadków i stron.
W ocenie sądu przedstawione przez powoda dokumenty uprawdopodobniają fakt udzielenia pożyczek, jednak przeprowadzone postępowanie dowodowe faktu tego nie potwierdziło. Czym innym jest bowiem uprawdopodobnienie, które może opierać się na odległym związku ze zdarzeniem, a czym innym udowodnienie, które musi wykazywać w sposób jednoznaczny na zaistnienie faktu, z którego strona wywodzi skutek prawny.
W konsekwencji powództwo podlegało oddaleniu na podstawie art. 6 k.c. jako nieudowodnione.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Na koszty te złożyło się wynagrodzenia pełnomocnika pozwanej w kwocie 3600 złotych oraz koszty postępowania zażaleniowego w kwocie 930 złotych (§ 2 pkt 5 oraz § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.)
W tym stanie faktycznym należało orzec jak w sentencji.

References: art. 720
 art. 74
 art. 74
 art. 74
 art. 74
 art. 6
 art. 98