Source: https://www.prawo-pracy.pl/prawomocny_wyrok_rozstrzygajacy_o_uprawnieniu_ustawowym_a_zaleglosci_urlopowe_bibliotekarzy_czesc_3-a-453.html
Timestamp: 2018-10-16 16:47:02+00:00

Document:
Prawomocny wyrok rozstrzygający o uprawnieniu ustawowym, a zaległości urlopowe bibliotekarzy – część 3
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 2012-03-16
Aktualnie art. 264 ust. 7 Prawa o szkolnictwie wyższym został prawomocnie zinterpretowany przez Sąd Pracy, w tym kierunku, że pracownikom zatrudnionym w uczelni publicznej w dniu wejścia w życie tej ustawy na podstawie mianowania na stanowiskach kustosza bibliotecznego przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze 36 dni w skali roku kalendarzowego.
Uznać należy, że wyrok ten – przez swą interpretację art. 264 ust. 7 Prawa o szkolnictwie wyższym – odpowiednio dotyczy także bibliotekarzy wyższych uczelni publicznych zatrudnionych na podstawie mianowania na stanowiskach starszego bibliotekarza i starszego dokumentalisty w dniu wejścia w życie tej ustawy.
Omawiany, prawomocny wyrok jest wprost wiążący dla Politechniki Warszawskiej i w stosunku do powoda, który zainicjował ten proces, zgodnie z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego. W myśl tego przepisu orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
W świetle przepisów procedury cywilnej formalnie wyrok wydany w sprawie pracownika X nie wiąże pracodawcy w sprawie pracownika Y. Jednakże w prawie pracy funkcjonuje zasada równego traktowania pracowników w zatrudnieniu, która w tym aspekcie powoduje określone, odmienne od powszechnych skutki prawne.
Wyrok dotyczący pracownika X Politechniki Warszawskiej w sprawie jego prawa do wymiaru urlopu wypoczynkowego – w warunkach gdy nie chodzi o indywidualne przymioty danego pracownika lecz o interpretację ustawy o charakterze uogólniającym – cechuje poprawność interpretacyjna, co uprawnia do odpowiedniego stosowania tego rozstrzygnięcia względem innych pracowników.
Z tego powodu wskazany, prawomocny wyrok niewątpliwie wiąże pośrednio tego pracodawcę w zakresie obowiązku jednakowego postępowania względem innych pracowników, w stosunku do których ma stosować ten sam przepis ustawy.
Wobec tego nie ulega wątpliwości, że rektor Politechniki Warszawskiej był zobowiązany problem wymiaru urlopu wypoczynkowego bibliotekarzy znajdujących się w analogicznym stanie faktycznym jak powód, który prowadził omawiany proces sądowy, rozwiązać identycznie.
W przeciwnym razie pracodawcy zasadnie można byłoby postawić zarzut naruszenia zasady równego traktowania pracowników w zatrudnieniu, ponieważ dopuściłby się on nieuzasadnionej prawnie dyferencjacji ich uprawnień (art. 112 i art. 183a K.p.).
Zachodzi jednak pytanie: czy rektorzy innych uczelni, których pracownicy, będący w analogicznej sytuacji, zażądają zaległych urlopów wypoczynkowych, powinni postępować zgodnie z zasadą równego traktowania mianowanych bibliotekarzy wyższej uczelni publicznej?
Moim zdaniem, omawiany, prawomocny wyrok Sądu Pracy wywołuje właśnie takie skutki prawne i może być podstawą zarzutu naruszenia zasady równego traktowania pracowników w zatrudnieniu. Zasada równości praw pracowniczych ma bowiem zastosowanie zarówno w procesie stanowienia jak też wykładni i stosowania prawa (por. Jacek Skoczyński, Zasada równego traktowania pracowników, PiZS, 1999/7-8, str. 4-5).
Zasada równego traktowania pracowników w zatrudnieniu ma charakter uniwersalny i nie ogranicza się tylko do danego pracodawcy. Ocena tej równości dotyczyć może również jednakowego realizowania uprawnień pracowników wynikających z przepisów ustawy, których stosowanie ma być jednakowe u wszystkich pracodawców, których dana ustawa dotyczy.
Mam tutaj na myśli takie świadczenia pracownicze, których realizacja ma charakter uniwersalny, a nie jest traktowana odmiennie z jakichkolwiek prawnych powodów u dwóch dowolnych pracodawców zobowiązanych do stosowania przepisów danej ustawy.
Wymiar urlopu wypoczynkowego wynikający z przepisów Prawa o szkolnictwie wyższym, czy też poprzedniej ustawy o szkolnictwie wyższym, ma właśnie charakter świadczenia uniwersalnego, którego realizacja ma być identyczna w każdej wyższej publicznej uczelni.
Nie ma bowiem żadnych podstaw prawnych ku temu, aby uczelnia A przyznawała bibliotekarzowi mianowanemu urlop w wymiarze 36 dni w skali roku, a uczelnia B przyznawała mianowanemu bibliotekarzowi urlop wypoczynkowy w wymiarze 26 dni w skali roku kalendarzowego.
Taka sytuacja w sposób oczywisty narusza zasadę równego traktowania w zatrudnieniu i może stanowić podstawę nie tylko do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych względem niepoprawnie postępującego pracodawcy, ale także podstawę do jego odpowiedzialności za wykroczenie z art. 282 § 1 pkt 2 Kodeksu pracy, zagrożone karą grzywny do 30 000 zł.
Nie bez znaczenia w tym zakresie są nakazy równościowe wynikające z przepisów Unii Europejskiej a także Międzynarodowej Organizacji Pracy. Gdy chodzi o przepisy wspólnotowe, to mają one charakter dyrektyw, wskazujących na sposób kształtowania prawa krajowego i powinny być uwzględniane przez sądy polskie przy rozstrzyganiu konkretnych spraw na kanwie zarzutu nierównego traktowania w zatrudnieniu.
W doktrynie prawa pracy przyjmuje się, że zakres oceny równego traktowania w zatrudnieniu na kanwie norm wspólnotowych jest bardzo szeroki i obejmuje praktycznie całą problematykę zatrudnieniową, a więc bez wątpienia także uprawnienia urlopowe (por. L. Mitrus, Wpływ regulacji wspólnotowych na polskie prawo pracy, Zakamycze, 2006, str. 193).
Daleko ważniejsze znaczenie mają natomiast przepisy Międzynarodowej Organizacji Pracy ratyfikowane przez Polskę, gdyż posiadają one pierwszeństwo stosowania na wypadek ich sprzeczności z ustawą krajową (por. art. 91 ust. 2 Konstytucji RP).
W omawianym zakresie istotne znaczenie ma Konwencja Nr 111 MOP z dnia 25 czerwca 1958 r. dotycząca dyskryminacji w zakresie zatrudnienia i wykonywania zawodu (Dz. U. z 1961 r. Nr 42, poz. 218), ratyfikowana przez Polskę w 1961 r.
Zgodnie z art. 1 Konwencji Nr 111 MOP określenie „dyskryminacja” oznacza wszelkie rozróżnienie, wyłączenie lub uprzywilejowanie powodujące zniweczenie albo naruszenie równości szans lub traktowania w zakresie zatrudnienia lub wykonywania zawodu.
Dla celów omawianej Konwencji wyraz „zatrudnienie” obejmuje dostęp do zatrudnienia i do poszczególnych zawodów jak również warunki pracy. W strukturze warunków pracy istotnym elementem jest prawo pracownika do wypoczynku, a w tym – prawo do wymiaru urlopu wypoczynkowego.
W relacji do zagadnień urlopowych dotyczących bibliotekarzy bez wątpienia różny wymiar urlopu wypoczynkowego przyznawany bibliotekarzom wyższych uczelni publicznych, będących w identycznych, ustawowo określonych warunkach, jest ewidentną dyskryminacją tych, którym tego wyższego wymiaru urlopu nie przyznano.
Zgodnie z art. 2 Konwencji Nr 111 każdy członek ją ratyfikujący zobowiązuje się do ustalenia i prowadzenia polityki krajowej, która będzie zmierzała do popierania – metodami dostosowanymi do okoliczności i zwyczajów danego kraju – równości szans i traktowania w dziedzinie zatrudnienia i wykonywania zawodu, w celu wyeliminowania wszelkiej dyskryminacji w tym zakresie.
W szczególności, zgodnie z art. 3 pkt c Konwencji, ratyfikujący zobowiązuje się metodami dostosowanymi do okoliczności uchylić przede wszystkim wszelkie postanowienia lub praktyki administracyjne sprzeczne z polityką, o której mowa w art. 2 Konwencji Nr 111 MOP.
W konsekwencji, w myśl przepisów Konwencji Nr 111 MOP nie kto inny jak Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego zobowiązany jest do podjęcia stosownych działań zapewniających niedyskryminowanie bibliotekarzy wyższych publicznych uczelni.
W sytuacji, gdy istnieje prawomocny wyrok Sądu Pracy wskazujący na poprawny sposób interpretacji art. 264 ust. 7 Prawa o szkolnictwie wyższym i znaczna część wyższych uczelni publicznych zastosowała się do tego właściwego sposobu postępowania, to właśnie MNiSW powinien – w celu wyeliminowania stanu dyskryminacji bibliotekarzy – skierować do rektorów stosowne pismo zalecające jednolitość postępowania w tym zakresie.
Niedopełnienie tego obowiązku świadczy o tym, że Rzeczpospolita Polska nie przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego, a minister resortowy nie realizuje, jako przedstawiciel rządu RP, ciążących nań powinności.
Przyczynę zaś tego stanu rzeczy pośrednio upatruję w likwidacji legalnej wykładni ustaw, gdyż ten zabieg spowodował bardzo negatywne skutki społeczne z punktu widzenia psychologicznego podejścia do przestrzegania prawa.
Pokazano bowiem tym samym, że nie ma instrumentu prawnego skutecznie oddziaływującego na jednolitość stosowania prawa i istnieje możliwość przy pomocy kruczków prawnych sprzeciwiania się istniejącemu porządkowi prawnemu, a do tego jeszcze, praktycznie nikt za to nie ponosi żadnej odpowiedzialności.

References: art. 264
 art. 264
 art. 365
 art. 183
 art. 282
 art. 91
 art. 1
 art. 2
 art. 3
 art. 2
 art. 264