Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-ix-w-2110-14-sad-rejonowy-w-olsztynie-z-2014-10-15.html
Timestamp: 2018-03-23 14:43:49+00:00

Document:
Orzeczenie IX W 2110/14 Sąd Rejonowy w Olsztynie
Sąd Rejonowy w Olsztynie z 2014-10-15
IX W 2110/14
Sygn. akt IX W 2110/14
w obecności oskarżyciela publ. S. Ś.
po rozpoznaniu w dniu 18.07, 20.08, 19.09 i 15.10.2014 r., sprawy
syna J. i M. z domu K.
w dniu 02 września 2013 r., około godziny 8:20 na drodze publicznej w O. na skrzyżowaniu ul. (...), kierując pojazdem marki P. (...) o nr rej. (...) nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu, w wyniku czego najechał na tył pojazdu marki T. (...) nr rej. (...) powodując jego uszkodzenie oraz zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia nie pozostawiając swoich danych personalnych drugiemu uczestnikowi wypadku
- tj. za wykroczenia z art. 86 § 1 kw i art. 97 kw w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 19 ust 1 i 2 pkt 3 oraz art. 44 ust 1 pkt 1 i 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym
I. obwinionego M. S. (1) uznaje za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów z art. 86 § 1 kw i art. 97 kw w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 19 ust 1 i 2 pkt 3 oraz art. 44 ust 1 pkt 1 i 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ustalając iż miały one miejsce na skrzyżowaniu z ruchem okrężnym – Placu (...) M. i za to z mocy art. 86 § 1 kw w zw. z art. 9 § 2 kw skazuje go na karę grzywny w wymiarze 800,- (osiemset) złotych;
W dniu 02 września 2013 r., ok. godz. 08 ( 20) pokrzywdzony R. A. (1) kierował należącym do niego samochodem m-ki T. (...) o nr rej. (...) jadąc ulicą (...) w O. od strony Dworca (...) - (...) w kierunku ronda na Placu (...) (...) M.. Wspólnie z nim, tym pojazdem podróżowała jego żona – B. A. (1) siedząca na fotelu pasażera z przodu. W pewnym momencie kiedy dojeżdżali już skrzyżowania z ul. (...) i zatrzymywali się, żeby ustąpić pierwszeństwa pojazdom znajdującym się z ich lewej strony na rondzie zostali uderzeni w tył pojazdu przez kierującego samochodem marki P. (...) o nr rej. (...) jadącego bezpośrednio za nimi, który nie dostosował prędkości do warunków ruchu i nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Pokrzywdzony wysiadł z samochodu obejrzał swój pojazd i podszedł do samochodu P., w którym nadal za kierownicą siedział mężczyzna, który uchylił jedynie okno i któremu R. A. polecił aby zjechał na stację benzynową przy ul. (...). Kiedy pokrzywdzony zjechał na tę stację zorientował się, że kierujący P. nie zamierza na nią zjechać i kontynuuje jazdę na wprost ul. (...), ruszył za nim w pogoń. Udało mu się nawet go dogonić na ul. (...), ale kiedy chciał go zatrzymać mężczyzna kierujący P. ponownie zaczął uciekać, więc pokrzywdzony uznał, że dalszy pościg nie ma sensu i zawiadomił Policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze wysłuchali relacji pokrzywdzonego i jego żony, dokonali oględzin uszkodzeń w pojeździe T. i sporządzili stosowną dokumentację. Ustalili również, że właścicielem pojazdu, który spowodował tę kolizję jest S. M. (1) i udali się nawet do jego miejsca zamieszkania, ale go nie zastali.
W trakcie czynności wyjaśniających prowadzonych w tej sprawie ustalono, że S. M. wcześniej sprzedał ten pojazd i na dzień zdarzenia właścicielką tego samochodu była A. S. (1). Postawiono jej zarzut spowodowania tego zdarzenia i skierowano przeciwko niej wniosek o ukaranie. W trakcie rozpoznania sprawy przeciwko tej obwinionej przed tut. Sądem, świadkowie – pokrzywdzeni jednoznacznie stwierdzili, że kierowcą pojazdu w momencie zdarzenia był mężczyzna i wykluczyli tym samym, by była nim A. S. (1). Z tego powodu została ona prawomocnie uniewinniona od tego zarzutu. W trakcie procesu przeciwko A. S. pokrzywdzeni wskazali na męża A. S. – obwinionego M. S. (1) jako faktycznego kierującego pojazdem w momencie zdarzenia. W związku z tym skierowano przeciwko niemu wniosek o ukaranie za wykroczenia z art. 86 § 1 kw i art. 97 kw.
(Dowód: notatka urzędowa – k. 17; szkic – k. 19; protokół oględzin – k. 18; wydruk z (...) k. 4-5, 23-25, 52-54; zdjęcia na płytach (...) k. 80; kopia umowy kupna-sprzedaży – k. 75zeznania świadków – B. A. – k. 71v, R. A. – k. 41v-42;J. G. – k. 88)
Obwiniony, w wyjaśnieniach złożonych w toku czynności wyjaśniających oraz na rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i wyjaśnił, że w dniu zdarzenia pojazdem nie kierował on a żona, która była właścicielem tego pojazdu Przyznał, że o zdarzeniu dowiedział się od poprzedniego właściciela pojazdu, do którego zgłosiła się Policja. Obejrzał wówczas samochód i nie znalazł na nim śladów, które świadczyłyby o jego udziale w zdarzeniu. Żona opowiedziała mu jedynie, że na rondzie doszło do sytuacji, w której „otrąbiła” jakiegoś kierującego.
( wyjaśnienia obwinionego – k. 19)
Wyjaśnienia obwinionego nie zasługują na wiarę. W ocenie Sądu stanowią one wyłącznie przejaw przyjętej przez niego linii obrony zmierzającej do uniknięcia odpowiedzialności za popełnione wykroczenia.
Wbrew twierdzeniom obwinionego zarówno kierujący samochodem marki T. (...) – pokrzywdzony w przedmiotowym zdarzeniu R. A. (1), jak i jego pasażerka, a zarazem żona – B. A. (1) stanowczo i jednoznacznie wykluczyli żeby kierującym samochodem P., który uderzył w ich pojazd była kobieta. Takie stanowisko pokrzywdzonych wynika nie tylko z ich zeznań złożonych podczas rozpoznawania niniejszej sprawy, ale tak też mówili również interweniującym na miejscu zdarzenia funkcjonariuszom Policji. Podtrzymali oni swoje stanowiska będąc przesłuchani przed Sądem w charakterze świadków przy rozpoznawaniu sprawy przeciwko A. S. (1). Co więcej R. A. (1) w zeznaniach składanych zarówno w tamtym postępowaniu, jak i w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazywał właśnie na obwinionego jako na kierowcę samochodu P. w momencie zdarzenia. Wbrew stanowisku obwinionego również B. A. (1) nie miała większych wątpliwości co do wskazania M. S. jako sprawcy tego zdarzenia, a jedynie stwierdziła, że w momencie zdarzenia miał on dłuższe włosy niż w dniu rozprawy. Sąd osobiście stykając się na rozprawie z tymi świadkami nie dopatrzył się w ich zeznaniach cech, które podważałyby wiarygodność ich relacji. Przedstawiali oni w rzeczowy i wyważony sposób okoliczności zdarzenia, nie mieli i nie mają żadnych osobistych powodów dla których mieliby pomawiać obwinionego o sprawstwo zarzucanych mu czynów.
Również zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego zdają się wskazywać na obwinionego jako na sprawcę tego zdarzenia. Opisywane przez pokrzywdzonych zachowanie sprawcy po zdarzeniu, jego ucieczka z miejsca zdarzenia mimo pozornej błahości samej kolizji stają się zrozumiałe jeśli weźmie się pod uwagę, że obwiniony miał orzeczony sądowy 5-letni zakaz kierowania pojazdami obowiązujący od 26 października 2011 r. i ustalenie, że to on kierował pojazdem w dniu 02.09.2013 r., narażało go na odpowiedzialność za przestępstwo z art. 244 § 1 kk.
Odnosząc się do argumentu obwinionego, że pojazd P. (...), będący własnością jego żony podczas oględzin jakich obwiniony miał dokonać jeszcze w dniu zdarzenia nie miał żadnych uszkodzeń wskazujących na udział w kolizji należy stwierdzić, że jest on nieprawdziwy. Samochód ten bowiem nie został poddany oględzinom przez funkcjonariuszy w toku zarówno czynności wyjaśniających w sprawie przeciwko A. S. (1) jak i przeciwko obwinionemu, a takie oględziny zostały przeprowadzone dopiero podczas rozprawy w dniu 20 sierpnia 2014 r., a więc blisko rok od dnia zdarzenia. Przez ten czas można było w tym samochodzie dokonać wielu napraw lub wręcz dokonać wymiany elementów, które mogły ulec uszkodzeniu podczas zdarzenia z dnia 02 września 2013 r i tym samym zatrzeć ślady wiążące ten pojazd z tym zdarzeniem. Nawet jednak analiza zdjęć uszkodzeń pojazdu pokrzywdzonych wykonanych przez ubezpieczyciela i zdjęć pojazdu P. z oględzin w dniu 20.08.2014 r., pozwalają na stwierdzenie, że w gruncie niewielkie zarysowania tylnego zderzaka T. mogły powstać w wyniku kontaktu z krawędzią pokrywy komory silnika P. (k. 80). Miała ona bowiem, nawet w dniu oględzin charakterystyczne wygięcie i popękania powłoki lakierniczej, które mogły powstać właśnie w wyniku kontaktu z położonym, na tej właśnie wysokości tylnym zderzakiem samochodu T..
Jako nie zasługujące na wiarę Sąd uznał zeznania świadka A. S. (1) – żony obwinionego, która co oczywiste chciała uchronić osobę sobie bliską nie tylko od odpowiedzialności za wykroczenie, ale również w konsekwencji – od dużo surowszej odpowiedzialności za przestępstwo z art. 244 § 1 kk. Ponadto jej twierdzeniom, że to ona miała być kierowcą przedmiotowego pojazdu w momencie zdarzenia jednoznacznie zadają kłam wiarygodne zeznania świadków małżonków A..
Zdaniem Sądu, z kolei zeznania świadka J. G. wcale nie wspierają wersji obwinionego, który jeszcze na etapie rozpoznawania sprawy przeciwko jego żonie twierdził, że ten świadek miał w dniu zdarzenia wysyłać go do B. i tym samym, że obwiniony nie mógł być obecny w momencie zdarzenia w O.. Świadek bowiem wykluczył aby wysyłał obwinionego w tym dniu we wskazanego przez niego miejsce i tym samym nie potwierdził jego alibi.
Tym samym Sąd uznał, że powiązanie wszystkich wskazanych wyżej dowodów jest na tyle logiczne, iż pozwala, w ocenie Sądu, na przyjęcie, że to właśnie obwiniony był sprawcą zarzucanych mu czynów wyczerpujących dyspozycje przepisów art. 86§1 kw i art. 97 kw.
Wymierzając karę obwinionemu Sąd uznał jako okoliczności obciążające znaczny stopień szkodliwości społecznej wyrażający się w tym, że obwiniony, mimo, że od 2 lat miał prawomocnie orzeczony zakaz kierowania pojazdami zdecydował się na kierowanie samochodem doprowadzając dodatkowo do kolizji z innym prawidłowo poruszającym się pojazdem. Jego zachowanie po zdarzeniu - ucieczka z jego miejsca, jeśli weźmie się pod uwagę za co orzeczony był zakaz kierowania pojazdów obwinionemu może budzić również wątpliwości co do jego trzeźwości w dniu zdarzenia.
Jeśli weźmie się dodatkowo pod uwagę, że w ocenie Sądu, nie zachodzą wobec obwinionego żadne istotne okoliczności łagodzące wymierzona mu kara grzywny nie może być postrzegana jako rażąco surowa. Ukarany wykazał się jawnym i rażącym lekceważeniem dla podstawowych norm prawnych i wykorzystując zaskoczenie pokrzywdzonych i nadarzającą się sposobność oddalił się z miejsca zdarzenia nie interesując się w ogóle losem pokrzywdzonych i ich pojazdu.
Sąd uznał, że aktualnie trudna sytuacja materialna obwinionego nie pozwala mu na poniesienie ciężaru kosztów postępowania i opłaty.

References: art. 86
 art. 97
 art. 3
 art. 19
 art. 44
 art. 86
 art. 97
 art. 3
 art. 19
 art. 44
 art. 86
 art. 9
 art. 86
 art. 97
 art. 244
 art. 244
 art. 86
 art. 97