Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-ca-327-19-wyrok-sadu-okregowego-w-lodzi-522814836
Timestamp: 2020-06-01 22:43:16+00:00

Document:
III Ca 327/19 - Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi
Opublikowano: LEX nr 2721140
III Ca 327/19
Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2019 r. w Łodzi na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa G. C., A. G., A. Z. przeciwko M. J. o zapłatę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Rejonowego w Pabianicach z dnia 5 grudnia 2018 r. sygn. akt I C 843/18 oddala apelację.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 grudnia 2018 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I C 843/18, z powództwa G. C., A. G. i A. Z. przeciwko M. J. (1) o zapłatę, Sąd Rejonowy w Pabianicach I Wydział Cywilny:
1. zasądził od pozwanego M. J. (1) solidarnie na rzecz powodów G. C., A. G. i A. Z. kwotę 7.148,15 zł z umownymi odsetkami w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 8 czerwca 2018 r. do dnia 5 grudnia 2018 r.;
3. rozłożył kwotę należności głównej na 48 rat płatnych do 20-tego każdego miesiąca począwszy od dnia 20 grudnia 2018 r., z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat, pierwsza rata w kwocie 98,15 zł płatna do dnia 20 grudnia 2018 r., pozostałe raty po 150 zł.
W dniu 11 października 2016 r. M. J. (1) zawarł z (...) Finanse Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. umowę pożyczki gotówkowej na kwotę 10.000 zł. Zgodnie z § 10 umowy pożyczki całkowity koszt pożyczki stanowi kwota 6.621,38 zł, w tym kwota 5.000 zł tytułem prowizji. Na całkowitą kwotę do zapłaty przez pozwanego złożyły się: całkowita kwota pożyczki w wysokości 5.000 zł oraz całkowity koszt pożyczki w wysokości 6.621,38 zł. Pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty pożyczki wraz z odsetkami w 36 miesięcznych ratach w wysokości 322,67 zł, z tym zastrzeżeniem, że rata pierwsza płatna w wysokości 327,93 zł, płatnych w terminie do 15-tego dnia każdego miesiąca, począwszy od dnia 15 listopada 2016 r.
(...) Finanse Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. zawarła umowę przelewu wierzytelności w dniu 12 października 2016 r. z G. C., A. G. i A. Z. cedując przedmiotową wierzytelność wynikającą z umowy pożyczki z dnia 11 października 2016 r. przysługującą przeciwko M. J. (2).
G. C., A. G. i A. Z., na podstawie umowy przeniesienia prawa majątkowego nr (...) z dnia 8 listopada 2016 r. dokonali przeniesienia przedmiotowej wierzytelności na R. B.
Na podstawie umowy powierniczego przelewu wierzytelności z dnia 21 marca 2018 r. zawartej pomiędzy G. C., A. G. i A. Z. jako powiernikami, a R. B. jako cedentem zgodnie § 4 powiernik może wystąpić, w imieniu własnym z powództwem o zapłatę przeciwko dłużnikowi.
Pismem z dnia 9 lutego 2018 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 653,63 zł tytułem zaległych rat nr 14 i 15, których terminy płatności ustalono odpowiednio na dzień 15 grudnia 2017 r. oraz 15 stycznia 2018 r.
Pismem z dnia 5 kwietnia 2018 r. powód dokonał wypowiedzenia przedmiotowej umowy pożyczki z dnia 11 października 2016 r., z zachowaniem 7-dniowego okresu wypowiedzenia oraz wezwał do zapłaty w tym terminie kwoty 6.993,34 zł. Pozwany odebrał pismo w dniu 13 kwietnia 2018 r.
Pozwany nie wywiązał się z warunków umowy pożyczki gotówkowej zawartej z poprzednikiem powoda, nie uiszczał w terminie rat pożyczki, doprowadzając do powstania zadłużenia. Zgodnie z § 8 pkt 2 od kwoty niespłacanego w terminie zadłużenia przeterminowanego pożyczkodawca nalicza odsetki za opóźnienie według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej w stosunku rocznym dwukrotność wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. W związku z przedmiotową umową pożyczki powód zaksięgował wpłaty rat w łącznej wysokości 4.200 zł Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów z dokumentów, wskazując, że znajdujące się w aktach sprawy dowody z dokumentów nie były kwestionowane przez pozwanego i potwierdzają przedstawiane przez powoda fakty oraz nie budzą wątpliwości co do wiarygodności. Ustalając sytuację majątkową i rodzinną pozwanego Sąd meriti oparł się na jego zeznaniach oraz okolicznościach wskazanych w treści sprzeciwu i załączonych do niego dokumentach.
Na podstawie tak poczynionych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Sąd meriti wskazał, że roszczenie zgłoszone pozwem znajduje oparcie w umowie pożyczki w rozumieniu art. 720 k.c. w zw. art. 3 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1497, z późn. zm.). Zgodnie z twierdzeniami powoda, w świetle przedstawionych dowodów w postaci dokumentów (umowa pożyczki, pismo z wypowiedzeniem umowy, potwierdzenie doręczenia) roszczenie zostało postawione w stan wymagalności w dniu 21 kwietnia 2018 r. Według twierdzeń powoda pozwany nie uregulował należności wobec pożyczkodawcy.
Pozwany potwierdził zawarcie przedmiotowej umowy pożyczki oraz zaprzestanie spłaty rat. W toku postępowania nie zakwestionował wysokości kapitału, odsetek i sposobu ich naliczenia, opłat oraz należności ubocznych. Sam fakt istnienia zadłużenia oraz obowiązek uregulowania należności był więc bezsporny. Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd Rejonowy uznał żądanie powoda za udowodnione i zasądził na jego rzecz należność główną wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie naliczonymi dochodzonej pozwem kwoty (tj. od kwoty 7.148,15 zł) od dnia 8 czerwca 2018 r. (data wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym) do dnia 5 grudnia 2018 r. (data wydania wyroku), w związku z rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty, wskazując, że podstawę rozstrzygnięcia o odsetkach ustawowych stanowił art. 481 § 1 i 2 k.c.
W ocenie Sądu Rejonowego obecna sytuacja materialna pozwanego nie pozwala mu na jednorazowe uiszczenie całej należności na rzecz powoda. Sąd argumentował, że pozwany utrzymuje się ze świadczenia emerytalnego w wysokości 2.000 zł, z którego potrącane ma miesięcznie 600 zł w związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem egzekucyjnym. Pozostałą kwotę przeznacza na opłaty związane z utrzymaniem mieszkania, opłaty oraz swoje codzienne zwykłe utrzymanie (400 zł - czynsz, 120 zł - prąd, 50 zł - gaz, 200 - zł telewizja). Po śmierci żony pozwany prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. W ocenie Sądu meriti zasądzenie jednorazowej spłaty długu naraziłoby pozwanego na wszczęcie przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego, zaś przedstawione okoliczności uzasadniają rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty. Sąd podkreślił, że rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty nastąpiło również w celu rzeczywistego umożliwienia pozwanemu zapłaty długu. Sąd Rejonowy wziął pod uwagę stan rodzinny, majątkowy oraz dochody pozwanego i rozłożył kwotę 7.148,15 zł na 48 rat płatnych do 20-tego dnia każdego miesiąca począwszy od grudnia 2018 r., pierwsza rata płatna w kwocie 98,15 zł, pozostałe raty po 150 zł.
Sąd Rejonowy wskazał, że miał na uwadze także postawę pozwanego, który nie zaprzeczył, by wziął kredyt u poprzednika powoda. Podał jednak, którym to twierdzeniom Sąd I instancji dał wiarę i co nie zostało zakwestionowane przez powoda, że problemy z płatnościami rat wyniknęły z likwidacji placówki powoda, w której pozwany dokonywał spłaty należności. Biorąc po uwagę wiek M. J. (1) (75 lat) - w ocenie Sądu I instancji - mógł on mieć problemy z odnalezieniem nowej placówki powoda. Sąd podkreślił, że M. J. (2) na bieżąco reguluje także inne swoje zobowiązania, jak choćby opłaty czynszowe (k. 44), co świadczy o jego prawidłowym stosunku do zaciąganych zobowiązań.
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 102 k.p.c., wskazując, że okoliczności dotyczące trudnej sytuacji pozwanego legły także u podstaw rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sąd Rejonowy miał na uwadze fakt, że pozwany w niedalekiej przeszłości stracił żonę oraz syna i pozostał sam. Co więcej, długi zostały zaciągnięte przez pozwanego na leczenie chorej na nowotwór żony. Jedyne dochody pozwanego to emerytura w niewielkiej kwocie 1.449 zł miesięcznie. Na zasadzie słuszności, wyrażonej w art. 102 k.p.c., Sąd Rejonowy przyjął, że uiszczenie tych kosztów przez pozwanego pogorszy jego sytuację majątkową.
Apelację od powyższego wyroku złożyli powodowie, zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie:
- punktu 3. wyroku w przedmiocie rozłożenia zasądzonej przez Sąd I instancji kwoty 7.148,15 zł na 48 miesięcznych rat, płatnych do 20-tego dnia każdego miesiąca poczynając od dnia 20 grudnia 2018 r.,
- punktu 2. wyroku w przedmiocie rozstrzygnięcia o kosztach procesu na podstawie art. 102 k.p.c.
a) art. 320 k.p.c. przez błędne uznanie, że na gruncie niniejszej sprawy zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek rozłożenia zasądzonego świadczenie na czterdzieści osiem miesięcznych rat, podczas gdy Sąd I instancji z jednej strony nie dokonał dostatecznej weryfikacji sytuacji materialnej pozwanego, a z drugiej strony błędnie wywnioskował, że rozłożenie zasądzonej należności na czterdzieści osiem rat uwzględnia interesy powodów;
b) art. 102 k.p.c. poprzez błędne zastosowanie i nieprawidłowe przyjęcie, że na gruncie niniejszej sprawy zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek częściowego nieobciążenia pozwanego kosztami, podczas gdy nie ziściły się przesłanki zastosowania tego przepisu prawa.
W konsekwencji zgłoszonych zarzutów skarżący wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez eliminację zasądzenia należności w ratach tj. poprzez zasądzenie kwoty 7.148,15 zł w całości.
Ewentualnie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 3. w ten sposób, że zasądzona należność - rozłożona zostaje na raty płatne w wysokości co najmniej 500 zł w terminach ustalonych w treści zaskarżonego wyroku, wraz z odsetkami umownymi w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie, z tym zastrzeżeniem, że należność ta wraz z odsetkami staje się natychmiast w całości wymagalna w wysokości pozostałej do spłaty, w razie zwłoki pozwanego w płatności którejkolwiek z rat.
Powodowie wnieśli również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania przed Sądem I oraz II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że niniejsza sprawa była rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, w związku z czym Sąd Okręgowy na podstawie art. 50510 § 1 i § 2 k.p.c. rozpoznał apelację na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego.
Zaznaczyć należy również, że w postępowaniu uproszczonym zgodnie z art. 5059 § 11 k.p.c. apelację można oprzeć tylko na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Natomiast stosownie do art. 50513 § 2 k.p.c. jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.
Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia. Sąd Rejonowy dokonał bowiem prawidłowych ustaleń faktycznych, znajdujących pełne oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym i trafnie określił wynikające z nich konsekwencje prawne.
W ocenie Sądu Okręgowego nietrafny jest zarzut naruszenia art. 320 k.p.c. Przepis art. 320 k.p.c. pozwala sądowi w szczególnie uzasadnionych wypadkach na odroczenie wykonania wymagalnego roszczenia przez - jeżeli ma charakter pieniężny - rozłożenie go na raty, albo - jeżeli obejmuje wydanie nieruchomości lub opróżnienie pomieszczenia - przez wyznaczenie odpowiedniego terminu do spełnienia tego świadczenia. Wbrew przedstawianym niekiedy poglądom (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2005 r., IV CK 82/05, LEX nr 303363 i z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 20/06, LEX nr 198525) przepis ten nie ma charakteru materialnoprawnego "korygującego" instytucję wymagalności, lecz jest przepisem procesowo-ustrojowym, dookreślającym zakres władzy sędziego. Z tych względów zaliczany jest do tzw. prawa sędziowskiego, czyli włączany do obszaru, na którym sędzia ma większą niż w innych wypadkach swobodę interpretacji oraz decyzji. Kompetencje sądu w tym zakresie powszechnie określa się mianem "moratorium sędziowskiego" (por. także A. Góra-Błaszczykowska, Czynności decyzyjne (w:) T. Wiśniewski (red.), System Prawa Procesowego Cywilnego, t. II. Postępowanie procesowe przed sądem pierwszej instancji, cz. 2, Warszawa 2016, s. 592 i n. oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 19 sierpnia 2016 r., I ACa 424/16, LEX nr 2116502). Oznacza to, że kontrola instancyjna może prowadzić do zmiany rozstrzygnięcia w tym przedmiocie jedynie wówczas, gdy stanowisko sądu pierwszej instancji jest w sposób oczywisty i rażący wadliwe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2016 r., VI ACa 1925/14, LEX nr 2004477). Zastosowanie art. 320 k.p.c. jest możliwe "w szczególnie uzasadnionych wypadkach", czyli takich, które ponadprzeciętnie uzasadniają albo nawet nakazują zmodyfikowanie skutków wymagalności dochodzonego roszczenia. Ocena tych wypadków należy do sądu, nie jest jednak oceną dowolną; musi być poprzedzona niezbędnymi ustaleniami oraz wsparta przekonującym wywodem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2015 r., II CSK 409/14, LEX nr 1677131). Z możliwości rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty sąd korzysta wówczas, gdy z okoliczności sprawy wynika, że rozłożenie świadczenia na raty umożliwi zobowiązanemu wywiązanie się z zobowiązania. Uwzględnienie wniosku dłużnika jest bowiem racjonalne, gdy dłużnik wykaże, że dysponować będzie środkami umożliwiającymi wykonanie tak zmodyfikowanego obowiązku.
Powyższe oznacza, że sąd ma możliwość orzekania o sposobie spełnienia świadczenia w sposób bardziej dogodny dla zobowiązanego, aniżeli wynikałoby to z regulacji prawa materialnego, co pozwala na wykonanie wyroku bez ponoszenia przez dłużnika szczególnie dotkliwych reperkusji. Skorzystanie z przysługującego sądowi uprawnienia ma na celu także uchronienie pozwanego od postępowania egzekucyjnego - stwarza bowiem mu możliwość wykonania wyroku w sposób dobrowolny. Niemniej zarazem wywołuje dla wierzyciela pewne negatywne konsekwencje w postaci rzeczywistego odroczenia bądź rozciągnięcia w czasie wykonania wyroku i pozbawia go w związku z tym określonych korzyści. Dlatego instytucja ta winna być stosowana w szczególnie uzasadnionych wypadkach, a więc w sytuacjach, w których ze względu na stan majątkowy, rodzinny czy zdrowotny spełnienie zasądzonego świadczenia byłoby dla pozwanego niemożliwe do wykonania lub w każdym razie bardzo utrudnione i narażałoby jego lub jego bliskich na niepowetowane szkody. Jest oczywistym, że instytucja rozłożenia na raty nie ma charakteru powszechnego, a jej zastosowanie w konkretnym przypadku zależy od szczególnych okoliczności. Ustanowiona w art. 320 k.p.c. norma ma charakter wyjątkowy, co wynika z faktu, że dopuszcza ona znaczną ingerencję sądu w stosunek cywilnoprawny stron procesu. Rozkładając zasądzone świadczenie na raty, sąd wkracza bowiem w dziedzinę prawa materialnego i w ten sposób modyfikuje treści łączącego strony stosunku, w inny sposób, niż określa to treść tego stosunku. Wymieniona przesłanka wypadku szczególnie uzasadnionego jest spełniona jedynie wtedy, gdy w chwili wyrokowania są podstawy do przyjęcia, że ze względu na sytuację majątkową i rodzinną dłużnika oraz szczególny charakter sprawy, wyrok zasądzający całe świadczenie stanowiłby tytuł egzekucyjny bez szans na realizację. Prowadzenie egzekucji w tym zakresie narażałoby tylko wierzyciela na nieefektywne wydatki egzekucyjne, a dłużnika (i osoby pozostające na jego utrzymaniu) na utratę podstaw egzystencji. Takie bezskuteczne czynności egzekucyjne byłyby szkodliwe społecznie i podważałyby sens prowadzenia procesu. Wyjątkowość, określona przez ustawodawcę jako "szczególnie uzasadniony przypadek" nie oznacza jednak nadzwyczajności danej sytuacji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 marca 2018 r., I ACa 955/17, LEX nr 2558933). Każe sądowi mieć na względzie sytuacje w których spełnienie świadczenia napotyka na trudności obiektywne. W sytuacji, w której dłużnik nie jest w stanie niezwłocznie spłacić należności, istnieje perspektywa jej realnej spłaty, a zasady współżycia społecznego lub szczególna sytuacja dłużnika przemawiają przeciwko natychmiastowemu postawieniu w stan wymagalności całego zadłużenia, zasadnym jest udzieleniem mu częściowej prolongaty. Rzadko kiedy niewypłacalność dłużnika leży w interesie samego wierzyciela, gdyż niejednokrotnie w takiej sytuacji nie odzyskuje on bowiem całej należności. Czasem nie odzyskuje wręcz niczego. Dlatego rolą sądu przy korzystaniu z tego instrumentu jest konieczność ważenia wszystkich racji i interesów.
Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, szczegółowo uzasadnił przesłanki zastosowania tego przepisu. Oceny tej powodowie skutecznie nie podważyli. Sąd Okręgowy podzielił pogląd i tok rozumowania Sądu I instancji.
W przedmiotowej sprawie słusznie uznał Sąd Rejonowy, że obecna sytuacja materialna pozwanego nie pozwala mu na jednorazowe uiszczenie całej należności na rzecz powoda, gdyż utrzymuje się on ze świadczenia emerytalnego, z którego potrącane ma miesięcznie 600 zł w związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem egzekucyjnym, pozostałą kwotę przeznacza na opłaty związane z utrzymaniem mieszkania, opłaty oraz swoje codzienne zwykłe utrzymanie (400 zł - czynsz, 120 zł - prąd, 50 zł - gaz, 200 - zł telewizja), po śmierci żony pozwany prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. M. J. (2) na bieżąco reguluje także inne swoje zobowiązania np. opłaty czynszowe (k. 44), co świadczy o jego prawidłowym stosunku do zaciąganych zobowiązań. Sąd Rejonowy uwzględnił także fakt, że pozwany w niedawno stracił żonę oraz syna i pozostał sam, a długi zostały zaciągnięte przez pozwanego na leczenie chorej na nowotwór żony. Słuszna jest więc ocena Sądu Rejonowego, że pozwany nie ma realnych możliwości jednorazowo spełnić zasądzonego świadczenia. Podwyższenie kwot rat do 500 zł również nie dawałoby pozwanemu realnych szans na dobrowolną spłatę zasądzonej kwoty i w istocie czyniłoby rozłożenie świadczenia na raty iluzorycznym. Z uwagi na wiek pozwanego nie ma on możliwości podjęcia dodatkowej pracy, a tym samym podwyższenia uzyskiwanych dochodów.
Należy podzielić poglądy doktryny, że oceniając, czy zachodzą podstawy do rozłożenia należności na raty sąd winien uwzględniać interesy obu stron, powinien uwzględnić trudną sytuacje pozwanego, ale też ewentualną sytuację powoda. W piśmiennictwie przyjmuje się, że szczególnie uzasadniony przypadek może wynikać także z potrzeby usprawnienia i urealnienia wykonalności orzeczenia oraz uniknięcia egzekucji, jej dolegliwości i kosztów, a przez to zwiększenia szans wierzyciela na uzyskanie zaspokojenia (E. Gapska, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2006 r., III CZP 126/06, OSP 2010, z. 4, poz. 44). Rozłożenie świadczenia na raty w wysokościach przyjętych przez Sąd I instancji umożliwi pozwanemu dobrowolne spełnienie świadczenia, a wierzycielowi oszczędzi konieczności prowadzenia postępowania egzekucyjnego.
W tych okolicznościach - w ocenie Sądu Okręgowego - brak jest podstaw do uznania, że stanowisko sądu pierwszej instancji jest w sposób oczywisty i rażący wadliwe, a w konsekwencji do zmiany zaskarżonego orzeczenia.
Również zawarte w wyroku rozstrzygnięcie o kosztach procesu nie narusza przepisu art. 102 k.p.c. Sposób skorzystania z art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem sądu orzekającego i od oceny tego sądu należy przesądzenie, że taki szczególnie uzasadniony wypadek nastąpił w rozpoznawanej sprawie oraz usprawiedliwia odstąpienie od obowiązku ponoszenia kosztów procesu. Zakwalifikowanie przypadku jako szczególnie uzasadnionego wymaga rozważenia całokształtu okoliczności faktycznych sprawy. Ingerencja w to uprawnienie, w ramach rozpoznawania środka zaskarżenia od rozstrzygnięcia o kosztach procesu, następuje jedynie w sytuacji stwierdzenia, że dokonana ocena jest dowolna, oczywiście pozbawiona uzasadnionych podstaw (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2011 r., V CZ 23/11, L.). Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie jednak nie zachodzi.
W ocenie Sądu Okręgowego dodatkowe obciążenie pozwanego kosztami procesu bez wątpienia negatywnie odbiłoby się na jego sytuacji, utrudniając zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych i uniemożliwiając spłatę wymagalnych zobowiązań, w tym zobowiązania wobec powodów.
Mając na uwadze niezasadność zarzutów apelacyjnych oraz jednocześnie brak ujawnienia okoliczności, które podlegają uwzględnieniu w postępowaniu odwoławczym z urzędu, apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

References: art. 720
 art. 3
 art. 481
 art. 102
 art. 102
 art. 102
 art. 320
 art. 102
 art. 50510
 art. 5059
 art. 50513
 art. 320
 art. 320
 art. 320
 art. 320
 art. 102
 art. 102
 art. 385