Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/03/stowarzyszenie.html
Timestamp: 2018-02-17 19:25:44+00:00

Document:
Czas najwyższy założyć STOWARZYSZENIE.
Najlepszym wyjściem będzie założenie stowarzyszenia zarejestrowanego w KRS.
- jest organizacją pozarządową
- posiada osobowość prawną,
- działała w oparciu o statut,
- ma złożoną strukturę organizacyjną (walne zebranie, komisja rewizyjna, zarząd),
- swoją pracę opiera na działalności społecznej swoich członków, do pracy -- w stowarzyszeniu może zatrudnić pracowników,
- może korzystać z różnych źródeł finansowania (darowizny, spadki, zapisy, dotacje, zbiórki publiczne),
- może prowadzić działalność gospodarczą,
- ma możliwość finansowej współpracy z administracją publiczną i biznesem,
- ma możliwość zawierania umów na realizację zadań publicznych,
- może łączyć się w związki stowarzyszeń,
- może powoływać oddziały terenowe,
- może zostać organizacją pożytku publicznego.
Stowarzyszenie jest zakładane na zebraniu założycielskim przez co najmniej 15 osób, które stają się członkami założycielami stowarzyszenia. Na zebraniu założycielskim podejmują one uchwały o: powołaniu organizacji, wyborze komitetu założycielskiego, uchwaleniu statutu (art. 9 i 10 ustawy Prawo o stowarzyszeniach), mogą też wybrać zarząd i komisję rewizyjną. Następnie komitet założycielski składa wniosek (razem z wymaganymi załącznikami) o rejestrację stowarzyszenia do Krajowego Rejestru Sądowego. Stowarzyszenie uzyskuje osobowość prawną z chwilą wpisania do KRS.
Za samo zarejestrowanie stowarzyszenia w KRS nie ma opłat. Wystarczy złożyć odpowiedni wniosek do sądu.
Natomiast przy zmianie zarządu będzie trzeba wnieść opłatę w kwocie 150 zł.
Bardzo proszę osoby chętne na członków założycieli o zgłaszania się do mnie na maila emerytura.zawieszenie@wp.pl.
Autor: Zyzka o 10:39:00
Anonimowy 17 marca 2013 11:44
Popieram ale jestem pesymistycznie nastawiona co do rezultatów działania takiego stowarzyszenia. Obecna władza nie liczy się z nikim bo nie ma ochoty wysłuchiwać swoich oponętów. Jak nie ma woli załatwienia czego kolwiek dla obywatela pokrzywdzonego obojętnie w jakiej dziedzinie to będzie to takie dreptanie w miejscu ze strony stowarzyszenia. Chciałabym się mylić ale idee popieram i tylko ze względu na odległość i pracę nie mogę czynnie zaangażować się w projekt. Maria
Anonimowy 17 marca 2013 12:02
Jestem za stowarzyszeniem ale po decyzji ZUS , której jeszcze nie ma.
Zgadzam się, jeszcze nie mamy decyzji ZUS-u. Nie dzielmy się na tych, którzy mają sprawy w sądach i na tych, którzy odwoływali się tylko do ZUS-u.
Bądźmy wszyscy dobrej myśli.
Anonimowy 17 marca 2013 13:50
ZUS rozpoczął już wysyłanie decyzji odmownych. Mają datę 12 marca. Ja otrzymałam decyzję w piątek 15.03. Kilka osób na forum też już zgłosiło fakt otrzymania decyzji. Elżbieta z Łodzi
Anonimowy 17 marca 2013 14:45
Och to wszyscy mają tą samą datę wystawienia.
Mam pytanie , czy dzień jest wpisany ręcznie??????????
W mojej decyzjo odmownej jest 12 -ręcznie, a marzec i rok komputerowo.
Z tego można wnioskować, że były przygotowane wcześniej, tylko nie wiedzieli z jakim dniem.
Data jest wstemplowana datownikiem. Treść jest wszystim znana z :przecieku" Pana Krzysztofa, a głównie argumentują to tak:"Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji RP orzeczenie TK wchodzi w życie z dniem ogłoszenia i z tym dniem następuje utrata mocy obowiązującego aktu normatywnego, którego dotyczy orzeczenie Trybunału." Elżbieta z Łodzi
Anonimowy 17 marca 2013 15:52
Właśnie polemika z tym twierdzeniem znajdzie się w odwołaniu od decyzji.
Do wykorzystania: wyrok SA w Lublinie sygn. akt. III AUa 1021/12, "kopytko" oraz wyrok SN z 20.05.2008 r. I CSK 379/08.
O mocy ex tunc wyroków TK ktoś już na blogu pisał i cytował, może powtórzy.
Pamiętajmy o miesięcznym terminie.
Anonimowy 17 marca 2013 14:17
Sądzę, że wszyscy którzy otrzymali dezyje odmawiające wypłaty zaległego świadczenia p o w i n n y złożyć odwołanie do SO. Termin na wniesienie odwołania wynosi
ZUS wysłał odmowne decyzje(bo tak mu kazano), a jak wniesiemy wniosek do Sądu to będą wyroki pozytywne.
Niewykorzystanie drogi sądowej stanowi nieprzekraczalną przeszkodę w żądaniu rozpatrzenia przez ETPCz.
Jest jasne i oczywiste,że emeryci nie mają obowiązku odwoływania się do SO, a potem (ewentualnie) do SA , SN czy ETPCz.
Jeżeli emeryt uważa, że ZUS postepuje prawidłowo odmawiając wypłaty zeległej emerytury, to nie musi nic robić. Nawet gdyby emeryt uważał, że ZUS nie ma racji - to jeżeli emeryt nie chce, to nie będzie się odwoływał.
Anonimowy 17 marca 2013 14:41
Myślę, że to stowarzyszenie będzie działało nie tylko " tu i teraz" tzn. nie tylko w tej sytuacji kiedy czekamy na odmowne decyzje ZUS. Trzeba patrzeć na to długofalowo, na przyszłość. Nigdy nie wiadomo co jeszcze PO z PSLEM wymyślą, i co jeszcze będą chcieli nam odebrać? Jestem zdecydowanie za Stowarzyszeniem. Nigdy nie wiadomo czy kolejne rządy nie pójdą ich śladem bo emeryci to najłatwiesza społeczność do okradania.
Z z S.
Maria 18 marca 2013 08:12
Jestem za Stowarzyszeniem i ma ono sens, gdyż obok tych naszych bezprawnie zawieszonych emerytur jest kolejna grabież - odliczenia od kapitału początkowego dotychczas pobranych emerytur - rząd nas oszukał- podobno (inf. z TVP info z soboty wywiad Czajkowskiej z Kamyszem)ta sprawa ma być skierowana przez RPO do Trubunału Konstytucyjnego....
Anonimowy 18 marca 2013 08:23
Jeżeli ta sprawa będzie skierowana do TK przez RPO , to mamy jak w banku , że wyrok będzie taki sam , jak przy "waloryzacji" kwotowej.
Kto jest autorem informacji zamieszczonej na blogu "Stowarzyszenie" niedziela,marzec 2013 r.? Nikt nie podpisał się pod tą informacją.
Do kogo należy adres internetowy "emerytura.zawieszenie@wp.pl."
Sama niewiadome . Jeżeli mamy się organizować w stowarzyszenie to musimy być pewni ,że nikt nie chce nas wykorzystać dla własnych celów .
Chcemy wiedzieć kto jest inicjatorem tego przedsięwzięcia.
Zyzka 17 marca 2013 19:12
Jest Pani chyba nową blogowiczką.
Każdy post jest podpisany "Autor: Zyzka o 10:39:00"
Jest tylko jedna osoba odpowiedzialna za umieszczanie potów na blogu.
I ta sama osoba dba o wygląd, aktualizację i komentarze.
Jestem tą osobą ja - tu popisana jako ZYZKA.
Mail który jest w poście podany jest znany stałym czytelnikom.
Jest to adres kontaktowy tegoż bloga.
Krzysztof 17 marca 2013 18:54
Anonimowy17 marca 2013 11:44
MARYJO !!! do szkoły !!! żenada !!!
Anonimowy 17 marca 2013 19:34
Ale o co chodzi? Czym sobie zasłużyłam na taki wpis? Nie każdy jest alfą i omegą zamiast krytykować lepiej przedstawić argumeny aby mnie przekonać. Jakie stowarzyszenie ma takie ewidentne sukcesy na swoim koncie prócz tego,że coś nagłośni? Proponuję trochę powściągnąć swoje zapędy moralizatorskie. Nie jestem dzieckiem aby je tak pouczać.Maria
Anonimowy 17 marca 2013 19:53
Proszę się nie denerwować. Zapewne nie chodzi o Pani wątpliwość co do skuteczności stowarzyszenia lecz raczej o drobne błędy ortograficzne.
Nie jeden raz przywoływano na tym blogu netykietę, ale bodaj tylko w sprawie niepisania wielkimi literami.
Niech w obronie Marii przemówią dwa inne, powszechnie znane punkty savoir-vivre w necie:
- Nie obrażaj innych użytkowników internetu i zawsze odnoś się do nich z szacunkiem.
- W złym tonie jest zwracanie dyskutantom uwagi na literówki, błędy ortograficzne i gramatyczne, a szczególnie robienie tego na forum publicznym.
Anonimowy 17 marca 2013 21:07
Dziękuję Jot i MM za wsparcie ale już pożałowałam ,że zabrałam głos na blogu nie wiedziałam ,iż głos mogą zabierać tylko ci którzy piszą po myśli i koniecznie bez błędów. Takie publiczne połajanki są w złym guście i świadczą o manii grandiozie. Chyba dam sobie spokój z komentarzami aby nie być karconą przez ideały.Maria
Krzysztof 17 marca 2013 21:58
Dopiero wróciłem do domu, zajrzałem na blog i tu niespodzianka, ktoś się pode mnie podszywa. Post z 18:54 nie jest mój, nigdy bym takiego nie napisał. Cyba jedna trzeba coś zrobić z logowaniem
Iza sprawdź co to IP i zablokuj mu dostęp do bloga
Anonimowy 17 marca 2013 23:46
Panie Krzysztofie -to z pewnością ta sama osoba, która niedawno podszyła się pode mnie.Widać,że nie
lubi swojego imienia.
Dziękuję za "kopytko".Do "kopytka" przydałaby się jeszcze "podkówka"(hi!hi!)-co Pan na to?Domyśla się Pan,że chodzi o pozew(skargę)do sądu dla "zawieszonych",którzy po raz pierwszy będą występować do sądu.
Jest to z mojej strony nieśmiała prośba,bo wiem,że Pan już i tak robi zbyt wiele.
Czkam na odmowną decyzję z ZUS.Chyba po niedzieli otrzymam.Serdecznie pozdrawiam-Malwina z Wrocławia.
Anonimowy 19 marca 2013 10:47
A ja nie wierzę ,że to pisał Pan Krzysztof!!!!!!!
Uważam, że ta krytyka naprawdę zbędna. Czy to krytyka formy czy treści? Czasami człowiekowi coś nie wyjdzie, nie tak się wysłowi. Ja zrozumiałam. Swojego zdania na temat stowarzyszenia nie wypowiem chociaż je mam, strach się bać ale życzę powodzenia.
krycha_chorzów 17 marca 2013 19:48
Ja też w piątek 13.03.2013 otrzymałam z ZUS Chorzów decyzję, że "odmawia uchylenia decyzji w części, w jakiej decyzja ta zawiesza na podst. art. 28 ustawy ...., prawo do emerytury za okres od 1.10.2011 do 31.3.2012 (data rozwiązania stosunku pracy). Strasznie skomplikowany wywód i ta prawnicza pisownia! Kto może mi pomóc we wskazaniu wzoru do napisania pozwu do SO? Na blogu MM podał wyroki, ale gdzie ich szukać?
A chociażby w googlach. "Kopytko" masz na ekranie.
Anonimowy 17 marca 2013 20:09
Krycha, co tak panikujesz !
Przeczytaj dokładnie decyzję, czytaj półgłosem to zrozumiesz treść (mnie to pomaga). Na decyzji (pod koniec) jest pouczenie "do kogo i w jakim terminie" składa się o d w o ł a n ie.
Najważniejsze zdania z decyzji to te gdzie ZUS napisał dlaczego odmawia uchylenia decyzji w części dotyczącej zawieszenia wypłaty od 1.10.2011 r. do 31.3.2013 r.
Wyroki sądów apelacyjnych znajdziesz na stronie: www.orzeczenia.ms.gov.pl Gdy sie otworzy - wpisz sygnaturę albo "Art. 103a"
Anonimowy 17 marca 2013 22:16
http://zus.pox.pl/zus/odwolanie-od-decyzji-zus-wzor.htm
Wzór dobry ;-) ale jaką treścią to wypełnić?
Anonimowy 17 marca 2013 22:54
A może takie "kopytko" od decyzji ZUS
Ten wzór dla początkujących to wielki znak zapytania.
Proszę w punktach podać jakie pierwsze kroki poczynić, aby złożyć odwołanie.
Nie wiem jak się za to zabrać????????
Wiem do jakiego Sądu, a czy zus też trzeba powiadomić.
Pani Zyzko dziękuję za wyjaśnienie .Jestem nową blogowiczką i nie poznałam jeszcze wszystkich szczegółów blogu. Postaram się dokładniej czytać informacje podawane na blogu .
Założenie stowarzyszenia to bardzo dobry pomysł. Tylko wspólnie możemy skutecznie walczyć o swoje. Mam nadzieję ,że z grupy 40 tys, "zawieszonych "znajdą się chętni do pracy w Zarządzie Stowarzyszenia, jak również wszyscy "zawieszeni" staną się członkami Stowarzyszenia . Na pewno będziemy na bieżąco informowani przez Panią o zaawansowaniu prac nad tworzeniem stowarzyszenia.
CO to jest "kopytko" ?????
Nie znam takiego sformuowania więc serio pytam ???
Krzysztof 17 marca 2013 22:00
Alu "kopytko" to inaczej szablon, gotowiec itp
Kultowe słowo :-)
Sprawdź na YouTube :-)
Stowarzyszenie ,gratuluje zainteresowania 29 komentarzy matematyk
zapewniam znajdzie się wiecej,tylko przywódca musi pokierować Wanda
Anonimowy 17 marca 2013 23:07
Chcę doręczyć do SA pismo sporządzone przez Pana tzw. "kopytko'.
Nie wiem jak je zatytułować. Czy wystarczy napisać: "Pismo procesowe powódki" czy inaczej. Będę wdzięczna za podpowiedż. Pozdrawiam. Ola.
Anonimowy 17 marca 2013 23:15
1. Do matematyka - jestem zainteresowana stowarzyszeniem, więc jest już nas więcej. Niestety do Warszawy ode mnie to ponad 5 godzin jazdy, więc członkiem założycielem chyba nie będę, ale na prowincji to mam zamiar się poważnie włączyć do działań.
2. Do Prawnika
Ponieważ poprzedni temat jest już "zapchany" mam pytanie do tekstu ......ale jest szansa, że ktoś tam obudzi się jak emeryt wyśle wraz z kopią pisma z ZUS o odwieszeniu od 22.11( mimo, że mają już to w aktach;) + orzeczenie z Rzeszowa,. O swoje trzeba rękami i nogami walczyć i nie zaperzać się. ZUS strzelił sobie w stopę co zauważyli w Rzeszowie i mamy precedens w systemie bez precedensów.Prawnik
Czy można prosić o wykładnię cytowanego zapisu, a zwłaszcza o konsekwencje dla nas , czyli zawieszonych,
Anonimowy 17 marca 2013 23:43
Dokładne informacje na temat wyroku z Rzeszowa oraz pismo do sądu są zawarte w "kopytku", które opracował P.Krzysztof. Proszę przeczytać wcześniejsze posty. Pozdrawiam. Ola.
Anonimowy 17 marca 2013 23:59
TEMAT stowarzyszenie 6 postow na TEMAT ,,slownie szesc dziekuje zycze ZROBTA ZA MNIE parafrazujac Owsiaka powodzenia matematyk do H2 a Wam zycze przegranych w polskich sadach ,bo Trybunale EUROPEJSKIM WYGRANA JEST 100% i nie 20 tys zl a 20 tys eoro czego Wam zycze matematyk
Anonimowy 18 marca 2013 08:45
Proszę o wzór pisma do Sądu Okręgowego o wypłatę zaległej emerytury(emerytura przyznana marzec 2009,z góry dziękuję Anna
Anonimowy 18 marca 2013 09:13
Wzory pism znajduja sie w zakładce na górze "wzory pism"
Anonimowy 18 marca 2013 11:18
Chodzi zapewne o uzasadnienie odwołania od decyzji ZUS."Kopytko"p.Krzysztofa mogą wykorzystać emeryci nadal pracujący,którzy mają odwieszone emerytury.Osoby,które w okresie 1X2011-22XI2011 przeszły na emeryturę nie mogą się nim podeprzeć.
Anonimowy 18 marca 2013 12:09
Popieram wpis z 11:18
Prosimy o instrukcje dla niepracujących emerytów, którzy chcą po raz pierwszy pójść do sądu. We wzorach pism nic takiego nie znalazłam. Tym osobom też zabrano emerytury, a wyrok TK w tym przypadku działa EX TUNC. Stowarzyszenie będę wspierać, ale nie mieszkam w Warszawie.
Anonimowy 18 marca 2013 12:14
Prosimy też o instrukcję dla tych co nie byli w sądzie nadal pracują i emeryturę mają przyznaną po 8 stycznia 2009r. We wzorach pism takiego brak. Jeśli łaska takie "kopytko" będzie zbawienne. Cytowanie tych wszystkich paragrafów może zabić. Wielkie dzięki z góry.
Anonimowy 18 marca 2013 12:36
,kopytko,,Pana Krzysztofa jest wspaniałym materiałem
do stworzenia odwołania od decyzji ZUS .
Myślę ,że przywołanie tych wszystkich paragrafów jest pożądane a nawet wskazane.Radzę dopisać więcej.
Czasami mam takie wrażenie,że myślenie to przywilej wybranych.
Wielki wartościowy człowiek,wielkie dzięki Anna
Jot z Pomorza 18 marca 2013 18:34
Aga, najwyraźniej ja także nie należę do wybrańców. Otrzymałam dziś z ZUS-u odmowną decyzję w sprawie zaległych. Treść poznaliśmy tu wcześniej, ale czytam ją, czytam też "kopytko" i... myślenie mi nie idzie.
Po pierwsze, nie jestem "sprzed" oraz nie mam na razie pisać do SA tylko do SO, a kopytko jest dla tych "sprzed" i do SA. Po drugie, może w uzasadnieniu odwołania do SO trzeba napisać niezbyt dużo? Zostawić trochę na uzasadnienie do SA?
W związku z powyższym najuprzejmiej proszę o "kopytko" dla takich jak ja - "od 8 stycznia" (którym myślenie nie idzie ;-)).
Jagoda 18 marca 2013 19:04
też otrzymałam dzisiaj decyzję odmowną - Szczecin(zgodna z podaną przez P.Krzysztofa). Należę do bez sądowych. Nadal pracuję i teraz już nie odpuszczę. Jestem z przed 9.01.2009 r. chociaż ZUS o tym nie wspomina w swojej decyzji.
Dołączam się do prośby o "kopytko" do odwołania do SO.
Nigdy nie występowałam do Sądu i nie chciałabym zrobić czegoś głupiego.
Anonimowy 18 marca 2013 19:11
ZUS nie dzieli na przed i po.
Odmowna decyzja jest dla wszystkich zawieszonych emerytów.
ZUS nie wypłaci, bo nie ma ku temu podstawy prawnej.
Ula05 18 marca 2013 19:27
Proszę przyjrzeć sie decyzji wydanej przez ZUS w sprawie świadczeń zaległych. Jest to kolejny ZUS-owski "knot".
Przede wszystkim decyzje wydawane przez organ w sprawie zaległych świadczeń w jednakowym stopniu powinny dotyczyć wszystkich świadczeniobiorców (art. 32 Konstytucji RP) a nie tylko wybranych przez ZUS.
Organ wydał decyzję w sprawie a nie w przedmiocie odmowy o wznowienie postępowania. Nie wskazał jakie znaczenie miałby przepis art. 145 a kpa. Ponadto wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia a nie decyzji.
Wydaną decyzję oparł na art. 151 par.1 ust.1 kpa w sytuacji gdy nie spełnił wymogów wynikających z art. 149 par.2 kpa, co jest jednoznaczne, że takiej decyzji wydać nie mógł.
Kolejną niedorzecznością jest wskazanie SO jako organu odwoławczego.
Skoro decyzja oparta jest na przepisach prawa administracyjnego, co jest zresztą zgodne z art.124 ustawy o emeryturach i rentach z FUS to zarówno termin jak i organ odwoławczy regulują przepisy kpa. Organem odwoławczym , w myśl kpa, nie jest SO.
Zgodnie z art. 111par.1 kpa w ciagu 14 dni od chwili doręczenia decyzji można wystąpić o jej uzupełnienie co do rozstrzygnięcia bądż co do prawa odwołania lub wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Można więc wnieść o uzupełnienie wydanej decyzji przez wskazanie kiedy ZUS otrzymał wniosek o uchylenie prawomocnej decyzji, której to uchylenia odmawia i kiedy wydał postanowienie o nie wznawianiu postępowania wynikającego z art. 145a kpa w zw. z art. 190 ust.4 konstytucji RP.
Odsyłanie "walczacych", o swoje prawa, emerytów na drogę postępowania cywilnego jest kolejnym znakiem bezprawia.
Pani Ulo 05 , dziękuje za wnikliwy wpis ,. pozdrawiam.
Pani Ulo05! Ja na wniosek o wypłatę z listopada - grudnia dostałam w grudniu odpowiedź o zawieszeniu postępowania. Natomiast w lutym dostałam decyzję , bez zadnej informacji o wznowieniu postępowania. W odwołaniu zadałam szereg pytań w punkatach , i napisałam wniosek , żeby zus , w razie nizałatwienia punktów , przesłał pismo jako odwołanie , do so lub innego , właściwego organu. No , bo nie za wiele zrozumiałam z tej decyzji.
IRENA 18 marca 2013 20:25
Jeszcze nie otrzymałam decyzji z ZUS,ale śledzę na bieżąco wpisy .Pani analiza decyzji ZUS daje dużo do myślenia o bezprawiu jakiego doświadczamy "Kopytko" byłoby bardzo pomocne. Pozdrawiam Irena z Lubuskiego
Wiga 18 marca 2013 21:01
Pani Ulo 05 organem odwoławczym od decyzji organu rentowego jest zawsze Sąd Okręgowy- Sad Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, a każda decyzja administracyjna musi być zgodna z przepisami kpa. przepraszam, że prostuję ale Pani wywód jest błędny.Pozdrawiam Wiga.
Ula05 18 marca 2013 21:42
Bardzo proszę o podanie mi przepisu prawnego regulującego wskazanie organu odwoławczego w sytuacji gdy decyzja wydawana przez ZUS jest na podstawie przepisów kodeksu poostępowania administracyjnego a nie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Całkowicie sie z Panią zgadzam, że wymogi formalne decyzji administracyjnej muszą spełniać te wynikające z art. 107 kpa.
Wiga 18 marca 2013 22:57
Pani Ulo 05.Proszę zajrzeć do kpa rozdział III art.180-181 jak również do Ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity - Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.)Pozdrawiam Wiga
Ula05 18 marca 2013 23:32
Wszystko byłoby jasne, gdyby Pani zechciała przeczytać mój wpis ze zrozumieniem.
Jeżeli Pani uznaje decyzję jako wydana bez naruszenia czynności proceduralnych to wówczas organem odwoławczym jest Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Przy "decyzji" o której mowa zostały naruszone czynności proceduralne. W sytuacji gdy złożyliśmy do ZUS-u wniosek o wznowienie postępowania w oparciu o art.145 a kpa ZUS powinien wydać postanowienie i dopiero postanowienie, zgodnie z art. 149 par.2 kpa stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy.
Zgodnie z art. 151 par.1 ust. 1 kpa, który jest podany jako podstawa prawna ZUS mógł wydać decyzję po przeprowadzeniu postępowania okreslonego w art. 149 par.2 kpa - czego nie dopełnił i i stad wynika konieczność odwołania w trybie administracyjnym..
(art. 145 - 151 kpa)
Organ nie odniósł się w ogóle ani do art.190 ust.4 konstytucji ani do art. 145a kpa będacych podstawą wznowienia postępowania.
Baszka 18 marca 2013 23:38
A ja jeszcze z ZUS odmowy nie dostałam. Bardzo mądre te Wasze wpisy (więc niestety nie wszystko pojęłam), ale nadal nie wiem, co zrobić, aby było mądrze i zgodnie z paragrafami. Dla mnie to nierozróżnialne (na razie): wznowienie postępowania, odwołanie od decyzji, odwołanie od odmowy... itd, itp... Dziewczyny, jak uzgodnicie wspólną linię, to podajcie nam wskazówki co mamy robić.Pozdrawiam serdecznie, chyba nie muszę uczyć się teraz jeszcze prawa?
Wiga 19 marca 2013 00:11
Pani Ulu 05. O ile dobrze zrozumiałam to otrzymała pani decyzję z ZUS-u na , której podstawą prawną jest art.151.par.1ust.1 -Art. 151.
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, a więc ZUS nie odmówił pani wznowienia postępowania.Zostało ono wznowione jeżeli mówi o tym w podstawie prawnej decyzji.Odmówił uchylenia swojej decyzji bo nie znalazł podstaw do tego aby ją zmienić , przyjmując , że wyrok TK działa ex tunc. Czy w tej decyzji jest uzasadnienie/ Wiga
Wiga 19 marca 2013 00:15
Jeszcze jedno .źle się dyskutuje jeżeli jedna strona ma całą treść decyzji a druga opiera się na zakomunikowanych strzępach z treści.Wiga
Wiga 19 marca 2013 00:18
Miało być ex nunc Idę już spać bo zaczynam pisać bzdury Wiga
Ula05 19 marca 2013 02:31
Nie, nie dostałam żadnej decyzji z ZUS-u.. Odniosłam się tylko do tego co przedstawił Krzysztof.
Podzielam Pani opinię, że dyskusja i przedstawianie swoich argumentów na blogu nie zawsze jest możliwe do zrozumienia.
A swoja drogą ZUS powinien najpierw wydać postanowienie w kwestii wznowienia postępowania.
Anonimowy 19 marca 2013 08:34
Pani Ulo05! Też jestem zdania , że zus najpierw powinien wydać postanowienie w kwestii wznowienia postępowania. Dla interesanta byłoby to wtedy jasne. Ale oni ida jakos tak na skróty , oszczędnościowo? W kwestii organu odwoławczego może miec Pani rację. Oto taki przypadek (autentyczny): Zus nie wysłał emerytowi w styczniu 2011r informacji (tak , jak wszystkom kandydatom do zawieszenia) o konieczności wyboru - praca albo emerytura. Emeryt sam musiał pisać do zusu takie zapytanie , czy zus powinien był wysłać mu taką informację. Zus ostataecznie stwierdził , że powinien był wysłać ,i wysłał - w kwietniu 2011r. Emeryt odwołał sie do sądu pracy i ubezpieczeń - o to opóźnienie. Sąd na posiedzeniu niejawnym rozstrzygnął , że nie jest właściwy , żeby wypowiadać się w kwestii niedotrzymania obowiązków informacyjnych przez zus. Emeryt nie ciągnął tej sprawy , a sąd nie dopełnił swoich obowiązków , bo ani nie poinformował emeryta , gdzie w takim razie sie odwołać , ani nie przesłał odwołania - pozwu do organu właściwego. Moim zdaniem , zarówno zus , jak i sąd zachowały się niewłaściwie w stosunku do emeryta (łagodnie rzecz ujmując). Zus zawiadamia emeryta 3 miesiące za późno o niezwykle ważnej dla niego sprawie (łamie art. 27 ustawy o zmianie ustawy ) i .... Polacy , nic sie nie stało! Pozdrawiam.
Ula05 19 marca 2013 17:19
Myślę, że jednak warto zwrócić uwagę na to jak jesteśmy traktowani przez ZUS. Musimy pamiętać, że wznowienie postępowania jest postępowaniem administracyjnym i organ powinien uwzględnić przysługujace nam prawo czynnego udziału będace jedną z zasad tego typu postępowania.
Jak powinien postąpić organ w zaistniałej sytuacji i jaki wpływ ma wyrok TK na podejmowanie decyzji w sprawie wynika jasno z opracowania wysokiej klasy prawników pt. "WPŁYW ORZECZNICTWA TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO NA PODEJMOWANIE DECYZJI PRZEZ ORGANY ADMINISTRACJI PUBLICZNEJ Z UWZGLĘDNIENIEN PROBLEMATYKI STOSOWANIA KONSTYTUCJI"
Ula05 19 marca 2013 20:10
Decyzję otrzymają, jak wynika z treści zamieszczonej na blogu przez Pana Krzysztofa tylko emeryci w dalszym ciagu zatrudnieni.. Decyzja powinna dotyczyć przede wszystkim tego czy ZUS postanowił postępowanie wznowić czy też tego odmawia.
Dodatkowym ograniczeniem jest fakt złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Jeżeli Pani wniosku nie złożyła decyzji Pani nie otrzyma.
Przed wydaniem decyzji powinna Pani być przez ZUS poinformowana o prawie wypowiedzenia się w sprawie złożonych żądań, co wynika z art.10 par.2 kpa.
Szanowni Państwo, wywody osoby podpisującej się Ula05 uważam za bardzo profesjonalne i w pełni trafne. Tylko warto się zastanowić, jakie mogą mieć praktyczne znaczenie dla sprawy? Czy zwrócenie uwagi na błedne postępowanie ZUS /pominięcie wydania postanowienia o wznowieniu postępowania i brak możliwości udziału strony w postępowaniu/ może wpłynąć na poprawę sytuacji emerytów w uzyskaniu wyrównania emerytur. Dobrze byłoby, gdyby taką analizę prawną przedstawiła osoba znajdująca się w podobnej sytuacji i posiadająca odpowiednie kompetencje w tym zakresie - jednym słowem emeryt-prawnik. Chodzi o stwierdzenie i wskazanie w jakim stopniu zwrócenie uwagi na błędy formalne postępowania ZUS pomogłoby emerytom w uzyskaniu korzystnego efektu.
Mam obawy, że mogłoby to być pretekstem do dalszego przeciągania sprawy. Może się mylę?
Anonimowy 19 marca 2013 21:35
Dołączam jeszcze dwa wg mnie błędy formalne :Decyzja ,jako informacja powinna być ogłoszona na stronie ZUS/lub podana przez rzecznika,/zgodnie z zasadą,ze prawo powinno być należycie ogłoszone. ZUS powinien rozwiać wątpliwości ,które narosły wokół sprawy.Druga ważna rzecz :Tekst Konstytucji ,cytowany w decyzji przygotowanej przez ZUSjest niezgodny z dosłownym tekstem/proszę porównać/
Anonimowy 19 marca 2013 23:32
Uważam , że rozważania Pani Uli 05 są bardzo fajne , i dziękuję Jej , że dzieli sie nimi z nami na blogu. Uważam , że my , jako zawieszeni i (za przeproszeniem) wy....ni emeryci , powinniśmy pogłębiać swoją wiedzę , żeby przynajmniej teraz , do końca naszych spraw w zusach i sądach , nie dać sie dalej d....ć. Trudno ocenić , na ile konkretny wpis może się przydać w tej chwili , ale w przyszłości , tak mi się wydaje , taka nazbierana na blogu wiedza może się przydac , a na pewno nie zaszkodzi. Pozdrawiam , Pani Ulo05!
Ula05 20 marca 2013 00:38
Anonimie z 23:32
Rozumiem Twoje rozgoryczenie i te wykropkowane słowa to chyba potwierdzają. To nie pierwszy raz ta szanowna instytucja zwana ZUS-em chce naz pozbawić tego co nam się należy,
Jeżeli jesteś kobietą i przebywałaś przed wprowadzeniem ustawy z 1998r. o emeryturach i rentach,na urlopie wychowawczym (bezpłatnym) to ZUS wliczył CI ten okres jako nieskładkowy i emeryturę oblicza ze wskaźnikiem 0,7. Ten okres, zgodnie z prawem, jest okresem składkowym i powinien być obliczony ze wskaźnikiem 1,3.
Oskubał Cię z Twojej emerytury... oj, tak. Jeżeli jesteś mężczyzną to masz dodatkowy przykład jak emeryt jest traktowany. To, że u Pani Baszki emerytura zamiast wzrastać maleje czy to dziwne??? Tak tylko dla nas. może emeryt czegoć nie zauważy, o coś się nie upomni - to jest polityka ZUS-u.
Anonim z 23.32 : Pani Ulo05 ! Znowu muszę Pani podziękowac , bo trafiła Pani w 10 z temataem - jeżeli chodzi omnie. Jestem kobieta , i byłam na wychowawczym przed 1998r. To jest dla mnie następny temat do przerobienia. Czy zechciałaby Pani podzielić sie wiedzą , jak ugryźć temat?Czy chodzi o błędne policzenie urlopu wychowawczego do kapitału początkowego? Próbowałam sie pytac w zus , a tam pani coś bąkała , że jakaś cezurą jest rok 1991.Nic nie zrozumiałam , ale nie drążyłam , bo mam jeszcze pasztet z zawieszeniem , i z tym dosć problemów. Nie czułam sie na siłach opanowac wszystkiego naraz. Właśnie o to chodzi , że zus , zamiast załatwiac nasze sprawy , bez przerwy stawarza nam problemy , z którymi musimy sie borykac . I stwarza ich tyle , że z ich "rozgryzaniem " trudno nadażyć. Byłabym wdzięczna za przybliżenie tematu "urlopy wychowawcze 0,7 czy 1,3? Prosiłabym o wpis na ten temat juz pod nowym postem , bo ten sie "skończył". Pozdrawiam
Ula05 20 marca 2013 14:35
Proszę podać swój adres kontaktowy odpowiem Pani na maila i wyjaśnię wszystko jak postępować w tej sprawie oraz podam dokładne informację a to z tego względu, że ten blog służy innej sprawie. Chyba, że Adminka na to pozwoli.
Anonimowy 21 marca 2013 11:25
Pani Ulo05! Podaję: lullaby79@o2.pl Pozdrawiam.
Anonimowy 18 marca 2013 10:56
Wyrazy szacunku dla Tych, którzy chcą się podjąć tego trudu. Oczywiście, ze wpisuję się na listę członków Stowarzyszenia. Proszę konkretnie określić jakie wydatki nas czekają, bo tylko poprzez członkostwo w Stowarzyszeniu i finansowe jego wsparcie mogę walczyc...., czekam na odmowę zaległych z ZUS i idę do SO. Myślę, że w dalszym ciągu wspieramy Adminkę?! Pozdrawiam Wszystkich Julita
Xenefont o/Olsztyn 18 marca 2013 14:34
Być w gronie członków Stowarzyszenia,to dla mnie wielki zaszczyt czynnego wspierania naszej Adminki.Pragnę mieć członkostwo,uczestniczyć w tak szczytnej i godnej organizacji wszystkich emerytów. Tym bardziej,że związek PER RP nie ma dla nas czasu i ochoty,by zajmować się wspieraniem walczących o zawieszone świadczenia.Ta partia emerytów dąży do pozyskania jak największej liczby członków i nie raczy odpowiadać na pytania emerytów aktualnie będących w stanie "wojennym" z Sądami i ZUS (www.perrp.pl - można poczytać...)Pozdrawiam
Zyzka 18 marca 2013 20:16
Panie Xenefont bardzo proszę o kontakt na maia
Xenefont o/Olsztyn 18 marca 2013 21:01
Pięknie dzb..za chwilę,OK?
Anonimowy 18 marca 2013 14:35
jak najbardziej liczymy się z kosztami, tylko ktoś musi się tym zająć,wiem,że to wielki trud,ale łączność w Warszawą tez tu odgrywa duża rolę, Krystyna
Anonimowy 18 marca 2013 14:51
Najbardziej boli fakt,że rzadzący nie zauważaja sprawy,to lekceważenie boli najbardziej,ni mam zaufania do rządu,straciłam je,jak większość z nas,dlatego potrzebne nam stowarzyszenie i ktoś ,kto by się podjął prowadzić sprawe, bez względu na koszty,tu chodzi o autorytet emerytów musimy sami zadbać o siebie Anna
Xenefont o/Olsztyn 18 marca 2013 16:30
Aniu,to prawda,lecz liczy się właściwa przynależność...
Za nami już dekada nowego tysiąclecia, ale w wielu środowiskach nadal pokutują dawne zaszłości. Kiedyś warto było, bo się opłacało, należeć na przykład do partii, jakiejś organizacji, itp. Dzisiaj te czasy to już historia, ale czy tak naprawdę i do końca?Potrzeba nam tylko/aż WODZA,który przy oddanych sprawie emerytów, utrze nosa i wyleczy głuchotę tym,którzy wyroku TK i naszych racji nie chcą czuć i słyszeć.Pozdrawiam
Anonimowy 18 marca 2013 16:17
Do Pani Wigi-proszę wejść na post z 17.03.13-g.20.58.Zamieściłam odpowiedź i czekam na e-maila od Pani.
Pozdrawiam Malwina z Wrocławia.
Wiga 18 marca 2013 21:13
Pani Malwino czytałam Pani wpis i odezwę się na e-maila.Co prawda ja mam wznowienie postępowania po przegranej w SO w 2011r. ale z tego co przygotowałam jako odpowiedź na pismo procesowe ZUS można będzie wykorzystać / PO MAŁYCH ZMIANACH/ w odwołaniu od decyzji ZUS-u do SO o ile będzie to taka decyzja jakiej wzór zamieścił Pan Krzysztof. Pozdrawiam Wiga
Jestem już na etapie oczekiwania na uzasadnienie wyroku, a potem kasacji. Po negatywnym wyroku SN wystąpię do ETPCz. Przyznaję, że miałam ogromny opór przed skarżeniem Państwa Polskiego, aczkolwiek nigdy nie wierzyłam w niezawisłość i niezależność naszego sądownictwa. A mimo wszystko opór. Do dzisiaj. Szczyt zadufania w swoje umiejętności naginania prawa, manipulację, szczyt nonszalancji w interpretacji prawa, lekceważenie sądów przez sądy i nieznajomość naszej sprawy, pozbawiło mnie wyrzutów sumienia w tym przypadku. Nie dość, że mnie okradziono z moich pieniędzy, mojej własności, posuwając się równocześnie do ingerencji w moje życie - to jeszcze ,,nasi'' włodarze robią wszystko, byśmy poczuli się winni. Z niecierpliwością czekam na uzasadnienie... Pozdrawiam - H.W.
Po negatywnym wyroku SN na skarge do ETPCz będzie juz za późno.
Xenefont o/Olsztyn 18 marca 2013 18:15
Mam(y)taką nadzieję,że,że SN wreszcie odważnie wyda oczekiwany werdykt i będzie po kłopotach...
Anonimowy 18 marca 2013 18:30
Po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem z SA na skargę kasacyjną mamy 2 m-ce,natomiast do ETPcz 6-mcy. Można w oba miejsca złożyć jednocześnie. Prawomocny wyrok SA jest w naszym kraju ostateczny,natomiast kasacja jest środkiem nadzwyczajnym.Pozdr.T.R.
Jeszcze dodam,że kasacje musi napisać prawnik,natomiast do ETPcz można napisać samemu.
Baszka 18 marca 2013 20:23
A ja porządkując zusowskie papiery odkryłam, że moja obecna emerytura jest niższa, niż ta z 2011 roku! Czy to możliwe? Na pewno pójdę do ZUS, ale może ktoś ma pomysł na co zwrócić uwagę. I jeszcze mam prośbę: Jot proponowała zakładkę z poradami dotyczącymi przeliczania emerytur, terminów, wyboru korzystnych dla siebie działań emerytów, nie związanych z zawieszeniem, tylko wszystkich spraw emeryckich w ZUS. Ja bardzo słabo orientuję się w tych zawiłych przepisach, zakładka taka byłaby dla mnie bardzo pomocna. Są ciekawe i rozsądne rady na blogu, ale trudno je znaleźć. I po kilku dniach nikt już do tych starszych wpisów nie zagląda, więc nie bardzo można liczyć na uzyskanie odpowiedzi na pytanie dotyczące poruszonych w danym wpisie spraw. Pozdrawiam.
Też mi chodziła taka myśl po głowie że na tym blogu są poruszane również inne tematy związane ogólnie z emeryturami i giną w natłoku wpisów...
Blog powstał w wiadomym celu ale może stać sie również "poradnikiem emeryta" i zakładka tego typu na pewno miała by sens istnienia. :)
Jot z Pomorza 18 marca 2013 20:56
Baszko, odpisuję tak w ciemno, ale...
Może ta niższa kwota obecnego świadczenia wynika z rosnącej kwoty maksymalnego zmniejszenia?
Kwota maksymalnego zmniejszenia od 1 marca 2011 r. - 503,82 zł, od 1 marca 2013 r. - 549,12 zł.
Czy masz emeryturę zmniejszoną (70%)? Czy na Twój wniosek (jeśli składałaś) przeliczono Ci świadczenia, np. doliczono następne okresy zatrudnienia?
Powinnaś uważnie przejrzeć kwity ;-)
Anka 18 marca 2013 20:57
Też podoba mi się ten pomysł. Bo do tych zusowskich przepisów to głowa mała.
Baszka 18 marca 2013 23:19
Jot, dziękuje za odpowiedź. Miałam maksymalnie zmniejszoną emeryturę. Podejrzewałam, że to ma związek z podatkiem i kosztami uzyskania...ale różnica jest ok 130 zł. Przeliczam zawsze tylko raz w roku, w lutym( doliczanie stażu), w marcu składam o przeliczenie. Tak mi radziła pani w ZUS, wydaje mi się, że życzliwie, więc zupełnie sobie odpuściłam wgłębianie się w te wszystkie przepisy. Nadal pracuję, w tym roku skończę 60 lat i zamierzam jeszcze trochę popracować, póki jeszcze daję radę;), a moje dzieci nie chcą mnie ubabcić:(. Pozdrawiam, jeszcze nie mam nic nowego z ZUS. Może w decyzji dotyczącej przeliczenia coś się wyjaśni.
Doczekałam się i ja odpowiedzi na moje pismo do ZUS o "zaległe".
No to idziemy na "wojnę" ...
Czy nikt nie zauważył braku Mariana w naszej dyskusji
Czyżby nabrał wody w usta. Odwrócił się? Dlaczego?
Marian puk..puk..Przecież byłeś z nami od początku , mamy do Ciebie zaufanie, respekt.Ważą się rzeczy zasadnicze, ważne...
Anonimowy 18 marca 2013 23:12
JESTEM prrzed chwila pisalem z Anna nauczycielka ;ktora chca zwolnic bez odprawy, p Helena p Basia pozwy zbiorowe itp ,przekierowalem na bloga ,jestem ,jestem w stalym kontakcie z Adminka z Krzysztofem ,,kolega mariana ,poza tym nie jestem biegly w prawie jak Krzysztof ,ale wszystkie ciekawe watki przesylam marszalkowi Karczewskiemu ,sen Skorkiewiczowi nie dyskutuje sam czekam ,,jestem ALE NIC SIE NIE DZIEJE o czym ,nie wiemy a KRZYSZTOF nie pisal spokojnie wiem ze to wytlumaczenie tez bedzie skrytykowane pozdrawiam ROBIE SWOJE troche sie udalo ,,chyba ???//
Anonimowy 18 marca 2013 22:18
Mam pytanie do P.Krzysztofa. W piątek 15.03.2013 wygrałam o zaległe w SO Kalisz .Wypisałam wniosek o wyrok z uzasadnieniem.Czy powinnam wystąpić o odpis z klauzulą prawomocności. Jeżeli tak to czy mogę to zmienić? Jestem emerytką z maja 2009. Dziękuje za pomoc.
z chwilą złożenia wniosku o uzasadnienie wyrok staje się zaskarżony.
Po doręczeniu uzasadnienia trzeba czekac 14 dni i dopiero wtedy(jeżeli ZUS tez się nie odwoła) orzeczenie będzie prawomocne. Można poczekac 7 dni i sprawdzic, czy ZUS nie złozył wniosku o uzasadnienie, a potem swój cofnąc. Lepiej jednak odczekac te 14 dni od doręczenia uzasadnienia i miec go do swoich potrzeb.
Anonimowy 18 marca 2013 22:22
Dodaję podpis jak w zakładce sądowych Kaliszanka
Anonimowy 18 marca 2013 23:46
kaliszanka Czekam na odpowiedz jeżeli nie p.Krzysztofa to może ktoś inny mi doradzi co mam robić?
Dziękuję nie wiem czy dobrze zrozumiałam że to ja zaskarżyłam korzystny dla mnie wyrok? Jestem tym przerażona. Mam nadzieję że nie zaszkodziłam sobie. Kaliszanka
Anonimowy 19 marca 2013 07:20
Kaliszanko nie przejmuj się złożenie wniosku o wyrok z uzasadnieniem nie oznacza zaskarżenia wyroku. Aby zaskarżyć wyrok musisz złożyć pozew do sądu wyższej instancji.Pozdr. T.R.
Anonimowy 19 marca 2013 09:13
Złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia jest zawsze zapowiedzią apelacji, bądź zażalenia.Można, oczywiście tego środka nie wnieść, ale orzeczenie jest cały czas nieprawomocne.
A od kiedy to pozwem się zaskarża orzeczenie?
Proszę dokładnie napisać,jak wygra się w SO co trzeba robić i jak ewentualnie przegra się w SO co trzeba robić Pozdrawiam Maria
Mario, istnieje coś takie jak Google, znajdziesz tam odpowiedź na każde pytanie.
Nie wszyscy emeryci są tacy biegli w posługiwaniu się internetem więc troszkę życzliwości jest wskazane :))
Anonimowy 19 marca 2013 08:50
Proszę o pismo do SO,z chwilą otrzymania decyzji ZUS odmawiającej wypłat zaległej emerytury9marzec 2009) Anna
Wejdź na wzory pism/na samej górze/ i dopasuj odpowiednio modyfikując wg. własnych potrzeb pozew do SO przeciw ZUS.
Anonimowy 19 marca 2013 10:28
Czy ktoś miał sprawę w sądzie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Płocku ? Pytam dlatego bo ja na emeryturę przeszłam w kwietniu 2009 r dalej pracuję, do sądu nie występowałam. Teraz złożyłam wniosek o wypłatę zaległych i czekam na decyzję z ZUS, która jak czytam będzie odmowna. Chciałabym wiedzieć jak orzekają w Płocku Krystyna
Anonimowy 19 marca 2013 12:14
Nie wiem czy to coś da Pani Krystyno, przecież należało złożyć odwołanie w terminie ,po otrzymaniu decyzji w 2011roku ,jeżeli Pani się zgodziła z tym co było w decyzji to jest już "musztarda po obiedzie",ja to tak widzę. No po to jest ten miesięczny termin na odwołanie się od decyzji ,jeżeli się nie zgadzam z tym co jest w tej decyzji.Iwona
Wcale WTEDY nie musiało się robić odwołania...
Odwołać się można od TEJ decyzji która teraz przyjdzie jako odpowiedź na wniosek o wypłacenie zaległych emerytur.
Mam sytuację podobną jak p. Krysia - przedtem się nie odwoływałem ale teraz jak dostanę decyzję odmowną będę walczył :)
Nie jestem prawnikiem ale tak myślę - jeżeli źle to może ktoś biegły w temacie mnie poprawi...
Grażka 19 marca 2013 12:35
Pani Iwono - Pani Krystyna będzie miała prawo wniesienia odwołania od otrzymanej odmownej decyzji na wypłacenie zaległej emerytury, jak również będą takie prawo mieli inni zawieszeni mimo, że się nie odwoływali w 2011 r.
Karolu, właśnie od TAMTEJ decyzji / z 2011.r./. należało wnieść odwołanie byłbyś już daleko do przodu.. Od TEJ decyzji odwołaj się bo od każdej można się odwołać.Natomiast skutki odwołania trudno przewidzieć.Mimo wszystko zachęcam Cię do walki.
Anonimowy 19 marca 2013 23:40
Panie Karolu - dobrze Pan myśli.
to nie jest żadna musztarda po obiedzie. Ja też i większość jesteśmy emerytami i pracujemy, do sądu wystąpimy w ciagu 30 dni, gdy otrzymamy odmowne decyzje o wypłacie zaleglych emerytur. Wczesniej tego nie robilismy , zrobimy to teraz. zalegle otrzymamy jak poprzednicy , tylko że pózniej, dodatkowo zarobimy na odsetkach.
Przecież termin na wznowienie postępowania po wyroku TK już minął.Na tym blogu adminka odliczała nawet dni do jego upływu.
Anonimowy 19 marca 2013 13:25
Proszę dokładnie przeczytać wpis P.Krystyny a nie pisać bzdury !!
To co te dwa liczniki adminki, na tym blogu ,po prawej stronie odliczały?
Anonimowy 19 marca 2013 19:46
Kochani, dlaczego jesteście tak niemili dla siebie, czy zaraz trzeba "napadać" niegrzecznie na kogoś, kto akurat nie ma wiedzy na dany temat i pyta? Nie każdy jest alfą i omegą, nie każdy jest prawnikiem, ale jest np.świetnym matematykiem, a blog jest właśnie po to aby wymieniać się wzajemnie wiedzą i doświadczeniem i po prostu pomagać sobie,a nie tylko aby się wymądrzać.
Zatem Droga Elu, ten licznik, który był na blogu po prawej stronie tak jak słusznie napisałaś odliczał termin na WZNOWIENIE POSTĘPOWANIA po wyroku TK, czyli był to termin dla zawieszonych emerytów na złożenie wniosku do ZUS, aby zaczęto nam wypłacać zawieszone emerytury po korzystnym dla nas wyroku TK.Ponieważ ZUS w wyniku własnej interpretacji "przyjął sobie" ,że wznowi nam wypłatę emerytur od dnia ogłoszenie wyroku TK w Dzienniku Ustaw co nastąpiło w dniu 22.11.2012r. , tak więc zaczął wypłacać zawieszone emerytury od tej właśnie daty, czyli niejako tylko bieżące, nie wypłacając dotąd chyba jeszcze nikomu (może się mylę) zaległych emerytur, zawieszonych od 01.10.2011r.I teraz Elu mają przyjść właśnie odmowne decyzje w tej sprawie, czyli odmawiające wypłaty emerytur zaległych od 01.10.2011r. do momentu ich wznowienia czyli do 22.11.2012r.I teraz będziemy mieli 30 dni na ODWOŁANIE się od tej odmownej decyzji ZUS (jeżeli takową otrzymasz) do Sadu Okręgowego - Sądu pracy i Ubezpieczeń Społecznych.Rozumiesz Elu?.
Jagódko, jak ja lubię Cię czytać!
Od razu robi się milej i serdeczniej, gdy coś napiszesz.
Anonimowy 19 marca 2013 20:09
P.Jadwigo
Zaległe od 10.2011 do 21.2012 ZUS także już wypłacił, jestem tego przykładem , tylko nie wiadomo czy czasami sie o nie nie upomni, bo wszystko sie jeszcze może zdarzyć .Dlatego na razie jak radził P.Krzysztof nic nie wydaję...
Pozdrawiam WJ.
Miało być do 21.11.2012r WJ
Anonimowy 19 marca 2013 20:29
Dzięki Droga Jot, a Ty jak zawsze jesteś dla mnie baaardzo miła i także bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i wciąż cierpliwie czekam, wiesz na co!
Do W.J.- zatem szczerze gratuluję , jednak właśnie z ostrożności napisałam, że może się mylę i jednak komuś już wypłacono zaległe, przecież są już wyroki SO i SA korzystne w sprawie zaległych, jednakże ZUS prawie od wszystkiego odwołuje się i tak naprawdę "fizycznie" mało kto otrzymał pieniążki za zaległe emerytury.Ale może wszyscy je jakoś w końcu otrzymamy, może ustawa rekompensacyjna czy coś w tym stylu?Miejmy taką nadzieję, bo nadzieja umiera ostatnia.
Pozdrawiam ze śnieżnego Aleksandrowa Łódzkiego.Jadwiga
Anonimowy 19 marca 2013 21:07
Pani Jadwigo Tak klarownie Pani wyłumaczyła P.ELI licznik ,proponuję ,Zeby w podobny sposób wytłumaczyłaPani Licznik nr 2,który był przeznaczony dla osób Które powinny wznowić sprawy w sądzie/te osoby, które odwołały się od decyzji ZUSi rozpoczęły swoją poniewierkę w sądach. Sprawy poprzegrywały ,a po orzeczeniu TK ZUS im kazał /bodaj do 22lutego/ wznowić sprawę.I adminka zamieściła tę datę po prawej stronie bloga/
Anonimowy 19 marca 2013 23:08
Tak, rzeczywiście były dwa terminy na dochodzenie swoich roszczeń w wyniku wyroku TK. Pierwszy do 22 a nawet przedłużony ostatecznie do 24 grudnia 2012r.dotyczył osób, które po decyzji ZUS o wstrzymaniu wypłat emerytur od 01.10.2011r, nigdzie nie odwoływały się od tej niekorzystnej decyzji ZUS.
Miały one miesiąc od dnia wejścia w życie (ogłoszenia) wyroku Trybunału-22.11.2012r. na wystąpienie do ZUS ze skargą o wznowienie postępowania.
I drugi termin 3-miesięczny czyli do 22.02.2013r.dotyczył osób
które od decyzji ZUS zawieszającej prawo do emerytury, złożyły odwołanie do Sądu i postępowanie przed sądem powszechnym -Sądem Okręgowym lub Sądem Apelacyjnym zakończyło się wydaniem prawomocnego wyroku.Wówczas osoba, która chciała odzyskać zawieszone świadczenie musiała (powinna) złożyć skargę o wznowienie postępowania do sądu, który wydał ten wyrok.I powinna to zrobić w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku TK, czyli do dnia 22.02.,2013r, i dla tych osób był ten "drugi licznik" na blogu.
Elżbieta 19 marca 2013 13:36
No i cóż Panie Krzysztofie, pod apelem o powołanie stowarzyszenia, emeryci jakby nie dostrzegając tego problemu, opisują jedynie swoje problemy!!! natomiast nikt nie wraca do podstawowej kwestii (chyba że bezpośrednio otrzymuje Pan indywidualne zgłoszenia). Mieszkam od W-wy ponad 200 km i niestety nie mogę być w gronie założycieli, czego bardzo żałuję! Szanowni Państwo czy nie ma osób aby poparło inicjatywę Pana Krzysztofa? Elżbieta
Każdy może krytykować z "bezpiecznej" odległości 200km:)
Anonimowy 19 marca 2013 15:06
Napewno wpiszemy się wszyscy,opłatę też uiścimy,możemy zrobić nawet listę, ale działać muszą osoby z Warszawy lub okolic Anna
Anonimowy 19 marca 2013 15:22
W poprzedniej zakładce "Może jednak stowarzyszenie" p.Krzysztof napisał, że potrzebne będą osoby już nie pracujące, posiadające wiedzę i uprawnienia...
I ma rację, tylko że takie kryteria mocno ograniczają liczbę chętnych, tu na blogu większość jest pracująca i niekoniecznie z wykształceniem prawniczym.
Panie Krzysztofie, proszę sprostować jeśli się coś zmieniło.
Ale czy Pani Krystyna dostanie tą decyzję ,czy tylko zawiadomienie ,tak jak ja to dostałam.Obym pisała bzdury. Iwona
Anonimowy 19 marca 2013 14:19
Na Portalu Orzeczeń Sądowych datą publikacji 18.03.2013 pojawiła się taka teza dot:
III AUa 762/12 z dnia 31.01.2013 SA w Łodzi
Tylko osoby które w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. nabyły i zrealizowały prawo do emerytury bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywały zatrudnienie bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury mają prawo do dalszej wypłaty emerytury od dnia 1 października 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy. Przepis art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury w momencie jego wejścia w życie i później, tj. od 1 stycznia 2011 r., jak też do osób, kóre nabyły prawo do emerytury w okresie obowiązywanya art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Chyba jest to wskazówka dla sądów by
przyznawać emerytury od 1.10.2011 dla tych po a nie przyznawać tym przed!
Nabyły i zrealizowały to dwa różne pojęcia.ustawa umożliwiająca łączenie pracy z emeryturą jet z dnia 21.11.2008r ja złożyłem papiery do ZUS W GRUDNIU 2008r.zrealizowałem od 08.01.2009r ,po wyroku T.K ZUS wypłaca od.22.11.2012r bieżące bez problemu. więc problem mają rodacy kreci ?
Krzysztof 19 marca 2013 16:07
Odezwał się Łódzki Sąd Apelacyjny. Napisać można każdą głupotę, papier jest cierpliwy wszystko przyjmuje. I proszę takich rewelacji nie wklejać na blog i to jeszcze anonimowo.
Anonimowy 20 marca 2013 07:46
Jeżeli to prawda,to dlaczego ZUS nie wypłaca zaległej tym z 2009r ,tylko odsyła do Sądu,a tak na marginesie, to panowie rządzący czas podjąć decyzję i przekazać ludowi,wstydu nie macie Krystyna
Art. 103 ust. 2a obowiązywał do 2009 roku (emerytura albo praca). Art. 103 a obowiązuje od 2011
Anonimowy 19 marca 2013 16:41
Proszę państwa to co ktoś napisał anonimowo o sprawie na portalu orzeczeń , to nie są bzdury. Tak naprawdę uzasadniają S.A. Proszę sobie poczytać uzasadnienia S.A. w Katowicach , to sami się przekonacie. Przykro mi.
komunikat ZUS 8.03.2013począwszy od dnia ogłoszenia tego wyroku, tj. od dnia 22 listopada 2012 r., przepis art. 103a ustawy emerytalnej stosuje się wyłącznie do tych osób, które przeszły na emeryturę po dniu 31 grudnia 2010 r. (tj. po tym dniu zgłosiły wniosek o emeryturę lub spełniły warunki wymagane do jej przyznania).Do tego jest wyrok SA 1305/12 i dlatego nie jest mi przykro.Maria
Anonimowy 19 marca 2013 19:04
Szukałam tego komunikatu z 8.03.2013 na stronie ZUS, ale nie znalazłam, czy mogę prosić o link do tej strony
Proszę bardzo, tylko nacisnąć:
http://zus.pl/default.asp?p=4&id=3710
Jako wskazówkę wyjawię jak do tego dotarłam. Jako stara ;-) internautka skopiowałam fragment tekstu i wkleiłam do Google i... samo się :-)
Anonimowy 20 marca 2013 10:28
Prosze bardzo , to rodzi się pytanie czy ci co mieli naliczona emeryturę wcześniejszą w 2008 mają podstawę, aby składać pozew do Sądu o wypłatę zawieszonej emerytury.
Za odpowiedź dziękuję RF
Anonimowy 19 marca 2013 17:42
Do anonima z 19.03. godz.9.13. Może tak odrobinę życzliwości,a nie złośliwe komentarze.Oczywiście chodziło mi o apelację ,a nie o pozew od niekorzystnego wyroku.Nie koniecznie każdy z nas może posługiwać się odpowiednią terminologią prawną,bo nie ma z tym styczności codziennie.Mimo wszystko pozdrawiam i życzę na przyszłość - wyluzuj, to nie będziesz musiał być anonimowy.T.R.
proszę o przykładowy szczegółowy (w miarę) wzór pisma/skargi do ETPCz. Pozdrawiam - Halina W.
Jot z Pomorza 19 marca 2013 18:55
Teraz nie będę się powtarzać :-)
Kilka dni temu, antycypując potrzeby Blogowiczów, pisałam o skardze do ETPCz. Proszę nacisnąć ten link
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/03/moze-jednak-stowarzyszenie.html?showComment=1363032529013#c166605075801667409
Tam wstawiłam dwa aktywne linki do skarbnicy wiedzy o skardze do ETPCz. Proponuję najpierw trochę się rozeznać, koniecznie zapoznać się z Konwencją i formularzem skargi.
do Haliny W.
Wrzóć w Googlr "wzór skargi do etpc"
Przeczytałam b.dobrą wiadomość w zakładce "Przegrane i toczące się nadal" Pani Ewa wygrała w SA Katowice.Emeryturę miała naliczoną w 2008r.
Może ktoś potrafi mi wyjaśnić: jak to jest możliwe żeby w państwie prawa na podstawie tego samego wyroku TK sądy wydawały zupełnie przeciwstawne wyroki? Czy naprawdę na takie bezprawie nie ma żadnej rady?Emerytka ze Śląska.
Anonimowy 19 marca 2013 20:47
Niech Pani się nie dziwi, bo w tym kraju jest wszystko do góry nogami. Mam juz tez tego wszystkiego dość. Jak czytam te wszystkie wpisy to mi sie niedobrze robi, co nam przyszło na stare lata. Po sądach chodzić i się poniżać. Nie wiem czy złożyć jakiś pozew do sądu o zawieszone , bo mnie to wszystko przerasta.
We własnym kraju człowieka poniżą. To jest ŻENADA dla ludzi, którzy tyle lat dla kraju pracowali. RF
Anonimowy 20 marca 2013 10:50
Anonimie, właśnie rządzącym o to chodzi ażeby zniechęcić takich jak Ty.Zawsze to trochę kasy do "przodu" dla ZUS.
Pomyśl co by było,gdyby ludzie się z tym pogodzili w 2011 r./ z zawieszeniem emerytury/ i nie walczyli o swoje..Każdy kto już wygrał przechodził to "poniżanie" w sądach ale innej drogi nie ma.Takie są fakty. Wybór należy do Ciebie.Radzę wziąć prawnika i do boju.
anonim 19 marca 2013 20:34
Emerytko, co to dzisiaj się urodziłaś? Prawo jest w zależności od potrzeb rządu i ustroju. Musisz się z tym pogodzić
Anonimowy 20 marca 2013 08:16
Rzad tez nie wieczny i ktoś następny go rozliczy
Baszka 21 marca 2013 13:49
Oby! Chciałabym dożyć dnia, w którym naprawdę rządzących rozliczą z ich poczynań...
Czyli sytuacja jest jasna: sprawiedliwości w tym kraju nie znajdziemy. Dlatego też odpuszczę sobie kasację i piszę do ETPcz. Emerytka ze Śląska.
anonim 19 marca 2013 20:56
Znowu panuje grypa, jest już jena ofiara śmiertelna a nóż ten pomór padnie na wczesniejszych emerytów i problem z głowy dla ZUS i ......
Anonimowy 21 marca 2013 13:23
Tak sobie nawzajem pomagacie, ale nikt nie pokusił się o napisanie s k ł a d n e g o przedstawienia sprawy dla odwołujących się do ETPCz :(
Anonimowy 21 marca 2013 14:58
teraz każdy chyba rozumie ,co znaczy lider ,taki nam potrzebny ,musi ktoś pokierować, a fundusze się znajdą,może wtedy nas docenią Anna

References: art. 190
 art. 28
 art. 145
 art. 151
 art. 149
 art.124
 art. 111
 art. 145
 art. 190
 art. 107
 art.180
 art.145
 art. 149
 art. 151
 art. 149
 art.190
 art. 145
 art.151
 art. 145
 art. 145
 art. 145
 art. 27
 art.10
 art. 103
 art. 103

Art. 103
 Art. 103
 art. 103