Source: http://docplayer.pl/3367877-Z-otoryi-miesiecznik-towarzystwa-mi3ooenikow-ziemi-z3otoryjskiej-nr-4-41-kwiecien-2009-cena-2-00-z3.html
Timestamp: 2017-05-24 12:26:16+00:00

Document:
Z OTORYI. Miesiêcznik Towarzystwa Mi³oœników Ziemi Z³otoryjskiej Nr 4(41) Kwiecieñ 2009 Cena 2,00 z³ - PDF
Z OTORYI. Miesiêcznik Towarzystwa Mi³oœników Ziemi Z³otoryjskiej Nr 4(41) Kwiecieñ 2009 Cena 2,00 z³
Download "Z OTORYI. Miesiêcznik Towarzystwa Mi³oœników Ziemi Z³otoryjskiej Nr 4(41) Kwiecieñ 2009 Cena 2,00 z³"
1 RY iesiêcznik owarzystwa i³oœników iemi ³otoryjskiej Nr 4(41) wiecieñ 2009 Cena 2,00 z³ SSN2 estem cz³owiekiem szczêœliwym w czasie naszych spotkañ, to stwierdzenie pada wiele razy z ust Ryœka Handzieja i nie jest to wcale zaklinanie rzeczywistoœci, lecz stwierdzenie pewnego stanu ducha. Siedzimy sobie w gabinecie w³aœciciela firmy budowlanej, prezesa klubu sportowego Górnik, by³ego wieloletniego pi³karza, który nawet zaliczy³ epizod w reprezentacji kraju juniorów. emy smaczne ciasto, bo to w³aœnie imieniny naszego bohatera, a rozmowa wije siê wœród ró norodnych tematów, ci¹gle jednak powraca do Ÿróde³, czyli pi³ki no nej. W odró nieniu od innych pasjonatów tej dyscypliny sportu, mój rozmówca nie tylko zapozna³ siê z teori¹, ale we w³asnych nogach ma setki kilometrów przebieganych po murawach w Polsce i w Niemczech. Sportowiec Wszystkiemu winne s¹ geny. jciec by³ bardzo dobrym pi³karzem, grywa³ w Soko³owcu, wiêc i jego dwaj synowie tak e musieli zaj¹æ siê pi³k¹. By³ czas, gdy dwaj bracia Handziejowie rz¹dzili i dzielili na boiskach -klasy w regionie, a trzeba zaznaczyæ, e wówczas poziom gry w takiej - klasie porównywalny by³ z poziomem ligi okrêgowej obecnie. ato chodzi³ na wszystkie mecze i by³ dumny ze swoich synów. Po latach, przy ka dej rodzinnej okazji graliœmy na ma³e bramki po dwie, trzy osoby. o by³ obowi¹zkowy punkt takiego spotkania. tak gra³ mój syn, taki ma³y karakanik, mój brat i mój okazji Œwi¹t Wielkanocnych wszystkim Czytelnikom i ich bliskim - zdrowia i si³y, radoœci obdarowywania siê pisankami, wspania³ych prze yæ podczas celebry uœwiêconych tradycj¹ rytua³ów oraz nowych nadziei na lepsze ycie - yczy arz¹d RYSW ŒNÓW R YS tato. acz¹³ graæ w p i ³ k ê w Proboszczowie, z Proboszczowa trafi³ do kadry Polski U-14 i gra³ m. i n. z b y ³ ¹ r e p u b l i k ¹ radzieck¹: Nie m i a ³ e m w a r u n k ó w fizycznych: ani szybkoœci, ani w z r o s t u, a l e m i a ³ e m d u e serce do pi³ki. W s z y s t k o c o osi¹gn¹³em w p i ³ c e, a n i e osi¹gn¹³em tyle, i l e m a r z y ³ e m bêd¹c dzieckiem, ale te ni ma³o - z a w d z i ê c z a m ciê kiej pracy. Pi³ka nauczy³a m n i e p r z e d e w s z y s t k i m powieœæ o szczêœliwym cz³owieku konsekwencji w dzia³aniu, ciê kiej pracy. Do ycia przygotowa³a mnie o tyle, e wyrobi³a we mnie odpornoœæ i charakter na dalsz¹ drogê. Gdy koñczy³ siê trening zostawa³ na boisku i trenowa³ technikê, przyjêcie pi³ki, podanie, strza³y na bramkê. nnym wystarczy³a godzina biegania po boisku, jemu by³o ma³o i piêciu. Gdy nie by³o kolegów, odbija³, ku utrapieniu s¹siadów, pi³kê o œcianê. PóŸniej, gdy gra³ w iedzi Legnica, trenerzy i koledzy byli pod wra eniem, e trenuj¹c na wsi, mia³ tak dobr¹ technikê u ytkow¹. Na moim przyk³adzie, na przyk³adzie mojego rodzeñstwa oraz ludzi których znam, mogê stwierdziæ, e ka dy sport przy odpowiednim szkoleniowcu nie uczy niczego z³ego. iedy trener wpaja ducha walki sportowej, to sport jest jedn¹ z najwa niejszych dziedzin dla ka dego m³odego cz³owieka. nam ludzi, którzy nie osi¹gnêli niczego wielkiego w sporcie, ale dziêki jego uprawianiu, lepiej sobie radz¹ w yciu, zw³aszcza w trudnych sytuacjach. Bo w yciu trzeba walczyæ - tak jak na boisku. rudno jest siê z tym nie zgodziæ, jednak wielu sportowców, posiadaj¹cych wielki talent, zmarnowa³a go, zesz³a na manowce ycia. Wiêc gdzie jest regu³a? Dlaczego jedni osi¹gaj¹ sukces inni staczaj¹ siê? ia³em takich kolegów, którym wszystko przychodzi³o za ³atwo. y zostawaliœmy po treningu, eby jeszcze pobiegaæ, a oni szli na dancing. W szatni przed meczem, jeszcze by³o czuæ od niego alkohol, ale on i tak dwa razy lepiej gra³ ode mnie. Przyk³ady mo na mno yæ. Rysiek opowiada o koledze, który pojecha³ na testy do Widzewa ódÿ, gdy klub ten by³ u szczyty swojego powodzenia. ³ody pi³karz z Proboszczowa zrobi³ na trenerach wielkie wra enie. Ci widz¹c skromnie ubranego ch³opaka, z tekturow¹ walizk¹ przewi¹zan¹ paskiem, dali mu pieni¹dze na zagospodarowanie wiêcej ju nie pojawi³ siê na treningu poszed³ i przepad³ Niektórzy ludzie mieli dar bo y do uprawiania danej dyscypliny, wszystko im przychodzi³o bardzo ³atwo, ale nie rozumieli lub nie kochali tego co robi¹. Ci czêsto schodzili na manowce. eszcze przed upadkiem komunizmu, maj¹c dwadzieœcia parê lat pojecha³ pierwszy raz do Niemiec - na testy. Dozna³ szoku kulturowego. U nas nie by³o nic dos³ownie nic s³onina paprykowa wisia³a w sklepach, a tam poczynaj¹c od piêknie wykafelkowanej ³azienki po pe³n¹ lodówkê, której nie potrafi³em otworzyæ. W Niemczech z pi³ki mia³ pieni¹dze, dla Niemców nie by³y to du e kwoty, ale dla Polaka, który tam zarabia³, a wydawa³ w Polsce, sumy wrêcz astronomiczne. o by³ jedyny moment, kiedy zarabia³ na pi³ce. Gdyby komuna siê nie koñczy³a, byæ mo e zosta³by tam jako azylant. Patrz¹c z perspektywy czasu dobrze siê sta³o, e wróci³em. Pomimo tego, e zawsze by³em lubian¹ osob¹, to niejednokrotnie dano mi odczuæ, e by³em kimœ gorszym. Nawet nie obcym, ale gorszym. ia³ dobrze p³atn¹ pracê w firmie budowlanej, przy której zdobywa³ doœwiadczenie w stosowaniu nowych technologiach, niedostêpnych wtedy w kraju. le gdy w 1993 roku urodzi³ siê syn aciek, postanowi³ definitywnie skoñczyæ z yciem na walizkach w obcym kraju i wróci³ do Polski. Biznesmen W domu nie przelewa³o siê. o e dlatego potrafi cieszyæ siê z najdrobniejszych rzeczy. ednoczeœnie nie by³ i nie jest poch³oniêty bez reszty pogoni¹ za pieniêdzmi. y prze yliœmy ju czasy, gdy niczego nie by³o na pó³kach, a potem weszliœmy w œwiat gdzie wszystko jest. Natomiast nasze dzieci, yj¹ ju w ca³kiem innej rzeczywistoœci. Gdy t³umaczê swoim dzieciom, e ja banana jad³em pierwszy raz, gdy mia³em piêtnaœcie lat i to takiego, e gdy go siostra przywioz³a z go Bu³garii, to by³ ca³y czarny nie potrafi¹ tego zrozumieæ. imo poœwiêcenia siê bezgranicznie pi³ce, z nauk¹ nie mia³ k³opotów. Po ukoñczeniu echnikum Budowlanego w Legnicy pracowa³ w ³otoryjskim Przedsiêbiorstwie Budowlanym, dopóki nie poleg³o na budowach wolnej gospodarki. Gdy rozpad³o siê PB, jeÿdzi³em z butami, handlowa³em kie³baskami przy autostradzie, bananami na naszym anhattanie. By³y takie czasy, e cz³owiek ³apa³ siê wszystkiego. St¹d, gdy pojawi³a siê tylko szansa wyjazdu do Niemiec, do legalnej pracy, natychmiast z niej skorzysta³. dobyte za granic¹ doœwiadczenie, wykorzysta³ po powrocie, najpierw zajmowa³ siê drobnymi pracami budowlanymi na w³asny rachunek. W Polsce p³ytki k³adziono wówczas na cemencie, natomiast ja ju wiedzia³em, e jest klej, e s¹ grzebienie, e jest maszynka do p³ytek. W 1994 roku utworzy³ firmê armak i zatrudni³ ludzi. Nazwa armak to kwintesencja wyznawanych przez niego wartoœci rodzinnych. miona dzieci: arolina i aciek, u którego z angielska c zamieni³ na k. Do 1996 roku wszystko sz³o znakomicie. ia³ pracê, by³y pieni¹dze. PóŸniej przyszed³ przestój w budownictwie i dosz³o do tego, e jeden komornik wychodzi³ a przychodzi³ drugi. By³o i tak, e gdyby nie pomoc mojej rodziny, to nie mia³bym na chleb czy mleko. a tego nie ukrywam. Nie jest sztuk¹ mówiæ tylko o swoich sukcesach, ale sztuk¹ jest przyznaæ siê do tego, e by³o te bardzo ciê ko. Prze y³ ju dwa kryzysy gospodarcze, gdy nie by³o co robiæ. Wykonywa³o siê drobne prace: 10 metrów ogrodzenia, jakieœ p³ytki o co siê zarabia³o ledwo starcza³o, albo i nie, na US i jak¹œ s³ab¹ wyp³atê dla pracowników. Nie by³o mowy o inwestycjach o jakimkolwiek rozwoju. Najgorsze dla firmy jest, gdy firma stoi w miejscu lub siê cofa. Dlatego ze spokojem przyjmuje to, co teraz siê dzieje. Wprawdzie zdarza siê, e ten czy ów inwestor, t³umacz¹c siê kryzysem, chce wymóc na nim korektê kosztorysu, ale w biznesie, gdzie najwiêkszy udzia³ stanowi¹ koszty zatrudnienia, mog³oby siê to odbyæ tylko poprzez zmniejszenie p³ac pracowniczych, a na to nie pozwoli. By³oby to nieuczciwe w stosunku do moich pracowników. W tych bojach jestem na tyle zaprawiony, prze y³em ju dwa kryzysy, prze yjê i ten, i nastêpne. Niestety yjemy w takim kraju, gdzie uczciwa i ciê ka praca nie gwarantuje, e nie wpadnie siê w k³opoty finansowe z nie swojej winy. Firma armak jest firm¹ rodzinn¹, oprócz w³aœciciela, pracuje w niej siostra - Regina oraz szwagier. Swego czasu pracowa³ tu równie nie yj¹cy ju brat Bogus³aw. o co osi¹gn¹³em dla jednych na pewno jest ma³o, ale dla cz³owieka który rozpoczyna³ z pomoc¹ rodziców od zera i w tej chwili nie ma adnych zobowi¹zañ wobec skarbu pañstwa, ani obci¹ onej hipoteki wydaje mi siê, e jest bardzo wiele. Szczêœciem jest gdy cz³owiek ³¹czy swoj¹ pasjê z prac¹ zawodow¹. Uwielbia budowaæ, tworzyæ coœ nowego. Lubiê wyzwania, sprawdzaæ czy sobie poradzê. iedyœ podj¹³em siê roboty w Dar³owie, gdzie na pierwszy rzut oka wydawa³o siê, e nie ma szans, abym pracê odda³ w terminie. Do dziœ pamiêtam, jak uk³ada³em kafelki i pomaga³ mi mój ma³y wtedy syn przynosi³ mi po jednej p³ytce i czu³em wtedy niesamowit¹ satysfakcjê. czywiœcie uda³o siê zakoñczyæ pracê w terminie i by³em szczêœliwy. Podobnie by³o z budow¹ parkingu przy z³otoryjskim stadionie. Wygra³ przetarg, ale nikt, ³¹cznie z inwestorem nie wierzy³, e mu siê uda - nie tylko oddaæ obiekt w terminie, ale tak e, e nie bêdzie zastrze eñ co do jego jakoœci. Pamiêta dok³adnie, gdy kilka dni przed odbiorem robót, gdy wszystko RY Wydawca: owarzystwo i³oœników iemi ³otoryjskiej dres redakcji: ³otoryja, u.l Szkolna 1 (Dom Nauczyciela Bacalarus - poddasze), tel.: , dres internetowy: W pracach redakcyjnych uczestniczyli: nna Chrzanowska sekretarz red.),, ana a³u a, l bieta ukjañczuk, gnieszka ³yñczak, wona Paw³owska, Robert Paw³owski (red. naczelny), olanta arêbska (korekta). djêcie na ok³adce: kienko w Baszcie owalskiej - ukasz Ryc¹bel. SSN by³o skoñczone, przez ³otoryjê przetoczy³a siê burza i ulewny deszcz lepszego sprawdzianu dla jakoœci swojej pracy nie móg³ oczekiwaæ. okien firmy, znajduj¹cej siê vis a vis parkingu obserwowa³ nawa³nicê. Widzia³ te, jak przyjecha³y w³adze miasta i spod parasoli oceniaj¹ efekt jego pracy przede wszystkim jak dzia³a odwodnienie. gzamin zosta³ zdany celuj¹co, co potwierdzi³ sam burmistrz, sk³adaj¹c gratulacjê. Czy mo na oczekiwaæ czegoœ wiêcej? statnio koñczy³ siê okres gwarancji na prace zwi¹zane z budow¹ parkingu, co wi¹ e siê z dok³adnym przegl¹dem, czy wszystko dzia³a jak nale y, czy nic nie siad³o. Wed³ug opinii przedstawionej przez audytorów, jest to nieliczna tego typu budowa, gdzie nie zanotowano adnych usterek wynikaj¹cych z niew³aœciwego wykonania. am takie szczêœcie, e do tej pory ka da budowa, któr¹ zrobi³em, jest dla mnie swego rodzaju pomnikiem. Drugi taki pomnik, to parking wykonany dla Spó³dzielni ieszkaniowej na osiedlu Nad alewem, gdzie by³o bardzo du o kolizji. Parking powsta³ w miejscu dosyæ du ej góry, w której przebiega³y linie telefoniczne, woda, kanalizacja, kable energetyczne. o wszystko uda³o siê prze³o yæ. a dy, kto choæ trochê zna siê na budowaniu, wie ile to niesie za sob¹ komplikacji i jak jest czaso- i pracoch³onne. o s¹ pomniki, które ka dy mieszkaniec ma mo liwoœæ nie tyle podziwiaæ, co korzystaæ z nich. Nie ka dy potrafi umiejêtnie po³¹czyæ pracê, która jest pasj¹ z yciem rodzinnym. Dla kogoœ jednak, dla kogo rodzina jest najwa niejsz¹ wartoœci¹, nie stanowi to problemu. Wprawdzie odk¹d prowadzi firmê, na wczasach by³ trzy razy, ale stara siê to rekompensowaæ sobie i rodzinie krótkimi weekendowymi wypadami lub wycieczkami szlakiem prowadzonych budów: eraz ju mniej, ale kiedyœ w niedzielne popo³udnie wybieraliœmy siê z rodzin¹ na takie wycieczki i obje d aliœmy wszystkie budowy, gdzie mog³em pochwaliæ siê przed swoimi dzieæmi i swoj¹ on¹ tym co robiê, jakie s¹ postêpy. Rysiek ma jeszcze jedno szczêœcie. a nastêpcê. Syn teraz koñczy gimnazjum i chce iœæ do technikum budowlanego, tym bardziej, e ju teraz garnie siê do pomocy przy budowie ich wspólnego, wymarzonego domu. Prezes Wszystko nieuchronnie zmierza jednak w stronê najwiêkszej z pasji, czyli pi³ki no nej. Rok temu w dosyæ przypadkowych okolicznoœciach zosta³ wybrany prezesem ³otoryjskiego lubu Sportowego Górnik. edni mówi¹, e by³ ko³em ratunkowym rzuconym, aby odbudowaæ dobr¹ atmosferê wokó³ klubu, zw³aszcza jeœli chodzi o lokalne w³adze. W pewnym stopniu spe³ni³ to zadanie. Sam jednak jest bardzo krytyczny i skromny jeœli chodzi o ocenê swojej dzia³alnoœci w klubie, na ka dym kroku podkreœla zas³ugi poprzedniego zarz¹du. Po roku prezesury czuje siê wyeksploatowany i obawia siê, e nie jest najlepsz¹ osob¹ na tym stanowisku. Prowadzenie klubu sportowego nie polega dzisiaj na samym jego zarz¹dzaniu. e eli mielibyœmy mówiæ o kierowaniu klubem w kategoriach mened erskich, to myœlê, e móg³bym spe³niæ oczekiwania wszystkich sympatyków i dzia³aczy pi³ki. W takim klubie jak Górnik ³otoryja, gdzie przy obecnym zarz¹dzie bardzo ma³o dzia³aczy ma mo liwoœci czy chêci robiæ cokolwiek, prezes musi byæ cz³owiekiem orkiestr¹. prócz spraw papierkowych, organizacyjnych, prawnych, w których radzi sobie bez wiêkszych problemów, najwiêksz¹ bol¹czk¹ i zadaniem prezesa czy zarz¹du jest pozyskiwanie pieniêdzy. ja niestety nie mam takich kontaktów, które s³u y³yby klubowi w sferze finansowej. becnie mo e byæ nawet œmieszny prezes, ale je eli zna potencjalnych sponsorów i przyci¹gnie pieni¹dze do klubu, bêdzie dobrym prezesem. W tej chwili muszê martwiæ siê o utrzymanie p³yty, ogrzanie pomieszczeñ, muszê ka dorazowo troszczyæ siê o pieni¹dze na wyjazdy dru yny na mecze. amiast troszczyæ siê o pozyskanie dodatkowych pieniêdzy np. na zorganizowanie w czasie ferii czy wakacji obozu dla m³odzie y, muszê prosiæ o œrodki na podstawow¹ dzia³alnoœæ. Funkcja prezesa jest funkcj¹ dosyæ odpowiedzialn¹. W dodatku nie przynosi adnych profitów a wrêcz przeciwnie, ci¹gle trzeba coœ od siebie do³o yæ. Pieniêdzy do wydania jest niewiele i praca nie polega na organizowaniu pracy klubu, czy te opracowywaniu strategii jego rozwoju, ale na szukaniu sponsorów. akby nie patrzeæ, klub sportowy to jest zak³ad pracy, ale bardzo specyficzny, poniewa nie mo e zarabiaæ, ale musi wydawaæ, a te dwie rzeczy nie id¹ w parze. Dla mnie jest ujm¹ chodzenie i proszenie siê o pieni¹dz. czywiœcie jest to moja w pewnym sensie rola, ale na klub w którym trenuje 120 zawodników powinny znaleÿæ siê fundusze i ze skarbu pañstwa, i w bud ecie miasta czy powiatu. ak wielu dzia³aczy spo³ecznych tak i Prezes ma podobne dylematy, jeœli chodzi o pozyskiwanie pieniêdzy. edni uwa aj¹, i tych chyba jest najwiêcej, e chce pieniêdzy dla siebie. nni odmawiaj¹, poniewa nie interesuje ich pi³ka no na, czy te wydaj¹ swoje pieni¹dze na inne dziedziny ycia spo³ecznego. Prezesem jestem teraz, ale cz³owiekiem ca³y czas, wiêc rozumiem ludzi, którzy odmawiaj¹ mi pieniêdzy na klub, poniewa pomagaj¹ innym ludziom, czy finansuj¹ inn¹ dzia³alnoœæ spo³eczn¹. ako cz³owiek wierz¹cy, wrêcz dziêkujê Bogu, e s¹ ludzie, którzy pomagaj¹ innym w potrzebie. est jednak du e grono sympatyków, którzy chocia by z 1% odpisu podatkowego podarowali w zesz³ym roku dla klubu przesz³o 7 tys. z³otych. o jest jednak kropla w morzu. Bardzo potrzebna, ale jednak kropla. lub, aby normalnie móg³ funkcjonowaæ potrzebuje rocznie 300 tys. z³otych. W tej chwili w bud ecie ujête s¹ w p³ywy w wysokoœci 140 tys. z³otych, z czego 43 tys. pochodzi od Urzêdu iasta. Urz¹d iasta pomaga te klubowi, zwalniaj¹c go z op³aty za korzystanie z obiektu, jednoczeœnie pieni¹dze z wszelkich imprez organizowanych na terenie stadionu przez miasto nie trafiaj¹ do kasy klubu. S¹ P³uczki, przyje d a cyrk, musimy udostêpniæ druga p³ytê, tyle co wywalczy³em, to to, e nie staj¹ bezpoœrednio na p³ycie boiska. alujê wapnem ogrodzenie, bo mnie na emulsjê nie staæ mury, krzaki wycinam, coœ tam sprz¹tam. Czasem w porz¹dkowaniu terenu pomo e nam RP. W tej chwili nie ma atmosfery dla pi³ki. ³otoryja jest ma³ym miastem, w którym dzia³a bardzo du o ró norodnych sekcji sportowych. rudno wiêc pozyskaæ od w³adz miejskich wiêcej œrodków. Niestety klub przegrywa ze wzglêdu na klasyfikacjê mistrzowsk¹. Relatywnie wiêcej punktów otrzymuj¹ sekcje, które maj¹ sukcesy ogólnopolskie czy nawet za granic¹, Górnikowi przyznaje siê tylko punkty za iloœæ. Nie negujê adnej dyscypliny sportu, ka da sekcja powinna dostawaæ pieni¹dze, jednak pi³ka no na jest gr¹, której sympatyzuje najwiêksza liczba ludzi. Na mecze przychodzi wprawdzie jednorazowo niewielu kibiców osób, ale tych którzy interesuj¹ siê pi³k¹ w tym mieœcie jest du o, du o wiêcej. Po drugie, wokó³ klubu skupiona jest du a grupa m³odzie y, która systematycznie trenuje i przynajmniej tutaj na pewno nie nauczy siê niczego z³ego na pewno ch³opcy nie bêd¹ bez celu szwendaæ siê po ulicach, siedzieæ przy komputerze, czy piæ piwo. Gdybyœmy tu rozmawiali o kwocie miliona z³otych, zrozumia³bym i nawet nie podejmowa³bym dyskusji, ale rozmawiamy o kwocie 300 tys. z³otych. czywiœcie Górnik móg³by graæ w ni szej lidze okrêgowej, gdzie wystêpuj¹ przede wszystkim zespo³y ze wsi. W tej chwili klub posiada, dziêki poprzedniemu zarz¹dowi wszystkie kategorie wiekowe: trampkarzy m³odszych, trampkarzy, juniorów m³odszych, juniorów i seniorów. Bardzo dobr¹ pracê z m³odzie ¹ zapocz¹tkowa³ by³y zarz¹d, który wprowadzi³ na jeden sezon do Wojewódzkiej Ligi Dolnoœl¹skiej juniorów starszych oraz m³odszych. a swojej kadencji prezes Handziej do³o y³ do pierwszego zespo³u - rezerwy, aby ci którzy nie graj¹ w meczu czwartej ligi mogli zagraæ w spotkaniach B-klasy. arz¹ mi siê jeszcze aczki, czyli dzieci które maj¹ 6-9 lat. W tej chwili to wszystko ³adnie funkcjonuje, a grupy wiekowe zazêbiaj¹ siê. iasto powiatowe chyba jednak powinno staæ na utrzymanie klubu z aspiracjami do czwartej ligi, a wizytówk¹ klubu zawsze jest pierwsza dru yna. Chcia³bym aby zawodnicy mieli stypendium w wysokoœci 200 z³, niestety fundusze na to nie pozwalaj¹. esteœmy chyba jedynym klubem w V lidze, który w taki czy inny sposób nie p³aci swoim zawodnikom. Na szczêœcie zawodnicy rozumiej¹, e klub jest bardzo biedny i zachowuj¹ siê jak profesjonaliœci, trenuj¹ cztery razy w tygodniu. W Górniku op³acani s¹ jedynie trenerzy, gospodarz obiektu, pani która sprz¹ta oraz dyrektor. awodnicy pierwszego sk³adu otrzymuj¹ zwrot za dojazdy i to wszystko. W tym sezonie juniorom przyznano diety na mecze wyjazdowe w wysokoœci 10 z³, a trampkarzom i starszym trampkarzom jest fundowany skromny posi³ek, aby dzieci z biedniejszych rodzin nie czu³y siê dyskryminowane. Polityka klubu zmierza w kierunku, aby jak najwiêcej zawodników pochodzi³o ze ³otoryi i najbli szej okolicy. iejscowi bardziej zwi¹zani s¹ z klubem emocjonalnie i nie licz¹ na gratyfikacjê za grê. w e s t i a p i e n i ê d z y d l a G ó r n i k a prawdopodobnie zawa y³a na decyzji, e prezesem przestanie byæ w czerwcu tego roku. Nie chcia³bym zostawiæ ch³opców ani dzia³aczy. le albo siê nie nadajê, albo nie mam tyle znajomoœci, aby zdobywaæ pieni¹dze dla klubu. *** W tej chwili jako sportowiec jest ju bardzo wyeksploatowany: nie prowadzi zbyt zdrowego trybu ycia, du o pali, ale z utêsknieniem czeka na ka d¹ niedzielê, eby sobie pograæ w pi³kê. chocia póÿniej parê godzin, czy nawet na nastêpny dzieñ chodzi po³amany, pi³ka nadal jest dla niego odskoczni¹ od codziennych stresów zwi¹zanych z prowadzeniem firmy oraz klubu. Pewnie zauwa y³eœ, e jak nieraz graliœmy, to czasem gdzieœ tam nie fair siê zachowa³em, czasem pyskowa³em. Nie dlatego, e ja jestem taki chamski, ale wszystko co robiê, zawsze staram siê robiæ na maxa. ak podkreœla wielokrotnie, zna swoje miejsce w szeregu, mo e dlatego umie czasem powiedzieæ otwarcie, e nie bêdzie robiæ czegoœ, co nie sprawia mu wystarczaj¹cej satysfakcji, lub inni zrobiliby lepiej. est cz³owiekiem spe³nionym i choæ szkoda, e prawdopodobnie od czerwca nie bêdzie ju prezesem lubu Sportowego Górnik, zapewne nie zostawi zupe³nie na pastwê losu miejsca, z którym zwi¹za³ kawa³ek ycia, najpierw jako zawodnik, teraz jako prezes. ym bardziej, e za oknami jego firmy stadion stoi i staæ bêdzie. Robert Paw³owski LUD RYS Podczas turnieju oldbojów w Niemczech r. Wœród stoj¹cych zawodników, dziewi¹ty od lewej - Bogus³aw Handziej 33 LUD RYS Pionier oœwiaty na ziemi z³otoryjskiej spomnieniem, zadum¹ i modlitw¹ Wpo egnaliœmy w oœciele œw. adwigi w Wysocku Rozaliê Styczeñ jedn¹ z n a j a k t y w n i e j s z y c h n a u c z y c i e l e k powojennego 35 lecia. statniego ju pioniera polskiej oœwiaty na iemi ³otoryjskiej, organizatorkê dwóch szkó³ w powiecie z³otoryjskim. Rodzinne strony Rozalia Styczeñ urodzi³a siê 8 X 1922 r o k u w r o c z o w i e, w o b e c n y m województwie œwiêtokrzyskim. am ukoñczy³a szko³ê podstawow¹. ontynuuj¹c naukê zdoby³a maturê w Liceum Pedagogicznym w Solcu nad Wis³¹. Wy sze studia zawodowe ukoñczy³a ju w trakcie pracy zawodowej. Biskupin i Wysocko Ukoñczenie Liceum Pedagogicznego da³o ej uprawnienia do podjêcia jeszcze w roku 1946 pierwszej pracy zawodowej w Radomiu; pracowa³a tu przez kilka miesiêcy w szkole podstawowej. le ju latem 1946 roku, z nakazem pracy, pojawi³a siê na iemiach dzyskanych. tu natychmiast rozpoczê³a organizacjê szko³y w Biskupinie. W œwi¹tecznym i radosnym nastroju, z udzia³em w³adz powiatowych, miejskich oraz ksiêdza i miejscowej ludnoœci dokonano otwarcia szko³y z 45 uczniami, w dniu 1. wrzeœnia Po roku pracy bardziej potrzebna by³a w Witkowie i w tamtejszej szkole przepracowa³a 10 lat. W powiecie z³otoryjskim nadal powstaj¹ nowe szko³y, a wœród organizatorów znowu znajdujemy Rozaliê Styczeñ w gronie kole eñskim Ró ê. ym razem zaistnia³a potrzeba zorganizowania szko³y w Wysocku i rolê organizatora znowu powierzono Ró y. Równie w odœwiêtnym nastroju oraz z udzia³em w³adz miejskich i powiatowych otwarto tu szko³ê dla 43 ówczesnych uczniów w dniu 1. wrzeœnia 1958 roku. Ró a by³a nie tylko organizatork¹ tej szko³y, lecz przez 16 lat jedynym jej dyrektorem. Reforma oœwiaty wymusi³a zamkniêcie szko³y w 1973 r.; radoœæ trwa³a piêtnaœcie lat i zakoñczy³a siê smutnym epizodem, który pog³êbi siê po kolejnych 15 latach. Przez nastêpne piêæ lat pracowa³a w Szkole Podstawowej w Rokitnicy, przechodz¹c nastêpnie na emeryturê, w której trakcie, na pocz¹tku lat 80. krótko pracowa³a jeszcze w SP nr1 w ³otoryi. Dzia³alnoœæ pozazawodowa Dla nauczyciela okresu pionierskiego praca nie koñczy siê na lekcji, radzie pedagogicznej. Ró a zaanga owa³a siê w organizacjê kursów dla analfabetów. a³o y³a te szkolny teatrzyk, w którym wystêpowali uczniowie i nauczyciele. Wyje d aj¹c na teren powiatu lubiñskiego i boles³awieckiego m³odzi artyœci zarabiali na potrzeby szko³y. Nastêpnie przyszed³ czas na kursy dokszta³caj¹ce dla doros³ych. Nie zabrak³o ej w ole Gospodyñ Wiejskich. By³a zaanga owan¹ dzia³aczk¹ ruchu ludowego. Przez wiele lat by³a radn¹ Powiatowej Rady Narodowej. Podjê³a dzia³alnoœæ w HP szczególnie z dru ynami zuchowymi. d pocz¹tku pracy zawodowej zwi¹zana by³a z ruchem zwi¹zkowym NP. tu by³a nie tylko szeregowym cz³onkiem, lecz pe³ni³a odpowiedzialne funkcje, w tym m.in.: prezesa gniska NP w SP Rokitnica, cz³onka arz¹du ddzia³u, przewodnicz¹cej S¹du ole eñskiego. Doskonale organizowa³a konferencje teoretyczno pedagogiczne. Przyjaciel Dziecka a swoj¹ pracê zawodow¹ i spo³eczn¹ Ró a otrzyma³a szereg wyró nieñ. Listê otwiera nieprzypadkowo najsympatyczniejsza dla nauczyciela i wychowawcy, odznaka Przyjaciel Dziecka. nne wyró nienia to: ³ota dznaka NP, ³oty rzy as³ugi, Nagroda iw, as³u ona dla oœwiaty województwa legnickiego, rzy awalerski rderu drodzenia Polski. Wysocko po raz drugi Po przejœciu na emeryturê Ró a nadal mieszka w szkolnym mieszkaniu s³u bowym w Wysocku. Coraz czêœciej przebywa jednak z uwagi na stan zdrowia - w ³otoryi. ieszkanie w szkole nadal jest jednak zajête i to wywo³uje doœæ ostry rozdÿwiêk w œrodowisku. By³ to smutny rozdzia³ w ej yciu, poniewa ówczesnym mieszkañcom -maj¹cym obecnie po lat - ej uczniom i wychowankom mieszkanie ich dyrektorki wychowawczyni by³o niezbêdne na œwietlicê wiejsk¹. Rozstanie z Wysockiem na pocz¹tku lat 90. by³o rozstaniem fizycznym, wy³¹cznie w sferze organizacyjnej i materialnej uczuciowo Ró a w Wysocku pozosta³a nadal. W grudniu 2008 wyjecha³a do rodziny, do Siemianowic Œl¹skich i tu zmar³a (23 lutego 2009) - tu tak e zosta³a pochowana. Wysocko po raz trzeci iedy dotar³a do nas wiadomoœæ o ej odejœciu, postanowiliœmy zamówiæ w ej intencji mszê œwiêt¹. Nie ma lepszego miejsca i w³aœciwszej œwi¹tyni na œwiecie, ni koœció³ w Wysocku. u przez 16 lat sta³y obok siebie dwie œwi¹tynie: religijna, której patronuje œw. adwiga oraz œwiecka, gdzie ycie oœwiatowe organizowa³a Ró a. e dwie œwi¹tynie nie rywalizowa³y ze sob¹, nie by³y wobec siebie konfrontacyjne. Dzieci przystraja³y szko³ê i koœció³, sypa³y tu kwiatki. Na placu szkolnym i przykoœcielnym koncentrowa³o siê ycie duchowe mieszkañców Wysocka. Ca³e pokolenie spêdzi³o tu niezapomniane chwile. Dlatego w³aœnie st¹d, z tego, a nie innego miejsca pobieg³y nasze myœli ku Ró y oraz nasza proœba i modlitwa o niezak³ócony i wieczny dla Niej dla pioniera polskiej oœwiaty na iemi ³otoryjskiej spoczynek wieczny. Czeœæ ej pamiêci. Nie lubimy ceremonii pogrzebowych ak pewnie pomyœla³y w³adze miasta i powiatu. oœció³ek w Wysocku, mimo i wype³niony z m i e œ c i ³ b y p e w n i e j e s z c z e p o j e d n y m przedstawicielu tych instytucji. stnieje przecie coœ takiego, jak ci¹g³oœæ urzêdu (instytucji). Po mszy, ze ³zami w oczach podesz³a do mnie grupka seniorek z Wysocka, z podziêkowaniami za to, e to tu zrobiliœmy ej siê to nale a³o. S³owa te dedykujê nieobecnym. si¹dz proboszcz nie tylko mszê odprawi³ - da³o siê zauwa yæ, e szczerze prze ywa³ to wydarzenie razem z uczestnicz¹cymi w nabo eñstwie. ³odszym i najm³odszej generacji trudno sobie wyobraziæ, a nielicznemu ju pokoleniu, które by³o œwiadkiem pionierskich lat wymknê³o siê to ju z pamiêci, co oznaczaj¹ pionierskie lata. Pionier oœwiaty lat móg³ liczyæ na pomoc rodziców, których dzieci czeka³y na szko³ê. usia³ jednak liczyæ g³ównie na siebie mia³ budynek i dzieci, a nie by³o podrêczników, zeszytów, przyborów do pisania, opa³u itp. Pionier nie móg³ liczyæ na pensjê. na nasz¹ pamiêæ? lfred ichler Czego nie wyœpiewamy, to wygotujemy edziemy z gnieszk¹ do Czapli. awsze myœla³am, e to kilka domów przy drodze do Lwówka, a tymczasem sama wioska schowana jest za laskiem kilometr od g³ównej drogi. Niewielka, bo 76 numerów, a mieszkañców 319. Szare, marcowe popo³udnie. Na krzy ówce pytamy o drogê. Stara szko³a? o kawa³ek za koœcio³em. Wielkie s³owo, raczej koœció³kiem i sklepem spo ywczym. Parkujemy pod budynkiem raczej mocno odrapanym, ale z wymienionymi oknami. amienna tablica informuje nas, e w 1912 roku za³o ono tu szko³ê ewangelick¹. eraz stara szko³a s³u y wsi jako miejsce spotkañ, zabaw i wesel. est te siedzib¹ stowarzyszenia o tej samej nazwie. Na schodkach czekaj¹ ju na nas gospodynie obiektu oraz ona so³tysa pani nia bramek, która jest entuzjastk¹ zespo³u. Wozi go na imprezy, pomaga w zdobywaniu funduszy. ylko œpiewaæ nie chce, bo twierdzi, e g³os nie ten. Wchodzimy do budynku. Ch³odno i skromnie. Siadamy za sto³em zastawionym ciastem domowej roboty i gawêdzimy przy herbatce. ierowniczka rena Walasek wymienia sk³ad zespo³u. S¹ to oprócz niej panie: lina Nowalska, Wanda azek, Danuta Rychlicka, aria Rychlicka, adwiga akowska oraz jeden pan na okrasê -Stanis³aw Rychlicki. espó³ istnieje od oko³o trzynastu lat. - Wszystko zaczê³o siê od wyplatania opowiada pani rena. Gdy ówczesna szefowa ko³a gospodyñ wiejskich, pani Po³aczewska, poprosi³a mnie o pomoc przy splataniu wieñca do ynkowego, zwo³a³am kilka s¹siadek i wziê³yœmy siê do roboty. jest jej niema³o, bo trwa to przeciêtnie dwa tygodnie dzieñ w dzieñ. Wpierw trzeba zebraæ k³osy, dorodne i zielone, eby po wyschniêciu ziarno siê nie sypa³o. - Latamy po polach z no ycami i szukamy najdorodniejszych - wybuchaj¹ g³oœnym œmiechem. - Na do ynkach w Chocianowie niedowiarki sprawdza³y, czy aby nie sztuczne te nasze k³osy kontynuuje pani rena. - Wzór wieñca ka dego roku jest inny. Szukamy w kalendarzach, katalogach czy po prostu same wymyœlamy. statni projekt to kielich, stela z drutu zrobi³ pan Stanis³aw Rychlicki. - Reszt¹ zajê³yœmy siê z wcale niez³ym skutkiem chwal¹ siê panie. œwiadcz¹ o tym liczne nagrody i wyró nienia. gl¹damy zdjêcia i podziwiamy. Na œcianie wisz¹ dyplomy, a na stoliku stoj¹ serwisy i inne pami¹tki otrzymane w nagrodê za do ynkowe dzie³a. - No, a jak ju ten wieniec wnosimy, to przecie nie w milczeniu, trzeba go oœpiewaæ opowiada pani Danusia. tak siê zaczê³o nasze œpiewanie. Pierwsze do ynki by³y trzynaœcie lat temu w Nowej Wsi Grodziskiej, gdzie wyst¹pi³yœmy w bia³ych bluzkach i czarnych spódnicach. Poniewa wœród kolorowych kole anek poczu³yœmy siê jak kopciuszki, na nastêpn¹ uroczystoœæ uszy³yœmy sobie stroje, w których wystêpujemy do dzisiaj. Na zdjêciach widzimy je wystrojone w czerwone kamizelki, d³ugie kwieciste spódnice i bia³e fartuszki bogato haftowane. Ca³oœci dope³niaj¹ czerwone korale. - Wyst¹pi³yœmy te w Radiu Wroc³aw wspomina pani aria. W paÿdzierniku 2008 roku radio przyjecha³o do naszej wsi i nagra³o z nami audycjê o zespo³ach regionalnych. le najbardziej pamiêtne do ynki parafialne, opowiadaj¹ jedna przez drug¹, by³y cztery lata temu w gorzelcu. Prze y³y wtedy istny horror. Burza z Bliskie spotkanie z fiskusem ak co roku wybra³am siê do urzêdu skarbowego, poprzez liniê poufnoœci nakreœlon¹ z rozmachem podnosz¹ siê ulegle jak te z kolejki. op wiêc tr¹ca dobrowolnie wykonaæ obowi¹zki podatkowe, wzd³u hali przes³uchañ. u nie mo emy udawaæ, je z irytacj¹, przecie pod³ogê trzeba wytrzeæ! e czyli z³o yæ zeznanie. u sam wyraz zeznanie e nie s³yszymy, wiêc otwarcie przygl¹damy siê wszystkie buty tylko przeszkadzaj¹! Naciska sugeruje jednoznacznie, e podatnik, czyli ja - scenie. Przesta³o byæ nudno. mocniej, wiêc oporne stopy podnosz¹ siê bez wed³ug fiskusa - nie jest do koñca szczery i dlatego - est pan pewien, e nie ma pan innych dochodów? - udzia³u œwiadomoœci ich posiadacza i ach! trzeba go przes³uchaæ. Wszak urz¹d skarbowy ma pyta nr XX. ê czyzna zaczyna traciæ równowagê, odchyla siê do spe³nienia misjê, która miêdzy innymi ma na celu - Co pani myœli? e ja jestem jakimœ oszustem? niebezpiecznie na krzeœle araz upadnie! olejka zbudowanie mojej œwiadomoœci sprzyjaj¹cej estem uczciwym podatnikiem! - mê czyzna lekko wstrzymuje oddech. Upadnie, czy nie? Sprz¹taczka, dobrowolnemu wykonywaniu obowi¹zków podniós³ g³os. widz¹c to, zupe³nie spokojnie, jakby mimochodem, podatkowych. Urzêdniczka nr XX próbuje nie daæ siê podpiera barkiem mê czyznê, który powraca do W dniu mojej wizyty, podczas której bêdzie wyprowadziæ z równowagi, ale widaæ, e to d³ugo równowagi, w ogóle nie zauwa aj¹c, e by³ tak budowana moja œwiadomoœæ, nie ma zbyt d³ugiej nie potrwa. blisko upadku. olejka zbiorowo wypuszcza z ulg¹ kolejki, mimo to, nauczona doœwiadczeniem z lat - a mogê to tak zostawiæ, bez poprawiania, ale powietrze. ubieg³ych, zaopatrzy³am siê w interesuj¹c¹ ksi¹ kê, ostrzegam, e mo e pan mieæ k³opoty. - No dobrze, jak pan chce. o pan siê podpisuje pod aby czas szybciej min¹³. Na razie stojê na korytarzu, - akie k³opoty? u jest wszystko dobrze, ja siê tym zeznaniem - ustêpuje w koñcu nr XX, a sk¹d za chwilê poprosi mnie stra nik pe³ni¹cy tutaj radzi³em prawnika! - podatnik jeszcze bardziej podatnik odwraca siê w naszym kierunku, patrz¹c rolê kolejkowego. Baczy pilnie, aby podatnicy nie podnosi g³os, a jego plecy zdradzaj¹ irytacjê. zwyciêsko. zak³ócili spokoju i bezpieczeñstwa (?) urzêdników. aczyna wymachiwaæ rêkami, jakby podkreœlaj¹c Runda skoñczona, zawodnicy wycofuj¹ siê do a chwilê kolejkowy stra nik wpuszcza mnie do swoje racje. naro ników. nów zapada senna cisza ze szmerem hali przes³uchañ, gdzie jest nastêpna kolejka, ale W hali przes³uchañ zapad³a pe³na napiêcia cisza. rozmów poza lini¹ poufnoœci, a sprz¹taczka nadal tym razem na siedz¹co, do czego s³u y rz¹d krzese³ Pani nr XX rozgl¹da siê rozpaczliwie dooko³a, jakby walczy z brudn¹ pod³og¹ i jeszcze brudniejszym pod œcian¹. Prawdopodobnie one zapewniaj¹ szukaj¹c pomocy, ale adna z jej kole anek nie chce mopem. Woda w wiadrze przybra³a kolor ziemi i jest wysok¹ jakoœæ œwiadczonych us³ug - jeden z siê wtr¹caæ, a stra nik odwróci³ ostentacyjnie ju gêsta jak ur. aspektów tej e misji, o czym zapewnia ogromna g³owê, udaj¹c e nic nie s³yszy. Nadchodzi moja kolej, wiêc idê z zeznaniem, tablica wisz¹ca na œcianie hali. W tym momencie do hali wchodzi pracownica które, jak zwykle, jest poprawiane w wielu Do³¹czam do kolejki i czekam wraz z kilkoma obs³ugi z wiadrem i mopem. Dzieñ jest mokry, na miejscach przez urzêdniczkê, pomimo osobami na z³o enie zeznania. a d³ugim dworze pada œnieg, który wraz z piachem wnosz¹ na skrupulatnego czytania przeze mnie instrukcji kontuarem kilka m³odych, skromnych, butach podatnicy. Sprz¹taczka zanurza mop w obs³ugi P-ów. Chyba nie potrafiê czytaæ ze anonimowych urzêdniczek. a da ma przypiêty wiadrze i metodycznie zaczyna wycieraæ pod³ogê. zrozumieniem. w³aszcza biuletynów fiskusa. W identyfikator z numerem. Panie te bardzo Widzê, jak mop sunie bardzo szybko w moim koñcu oddajê dokument i z ulg¹ odchodzê od kompetentnie, doœæ szybko, sprawdzaj¹ nasze P-y kierunku, wiêc w ostatniej chwili pospiesznie kontuaru. i postanawiam nie otwieraæ ksi¹ ki, któr¹ z sob¹ podnoszê nogi uciekaj¹c przed brudn¹ œcierk¹. Przy drzwiach stoi urna dialogu. Nie wiem, z przynios³am. araz bêdzie moja kolej. le có to? bs³uga bez s³owa sunie dalej niewzruszenie. kim mia³abym prowadziæ dialog za poœrednictwem Pan przede mn¹ ju mia³ odejœæ od urzêdniczki nr Podatnicy musz¹ byæ czujni, wiêc po kolei podnosz¹ urny??? Próbujê podejœæ i poczytaæ, o co chodzi, ale XX, gdy ta przywo³a³a go w³adczym gestem z nogi bezpiecznie unikaj¹c kontaktu z mopem. powstrzymuje mnie wyczekuj¹ce spojrzenie powrotem. Nie widzê jego twarzy, ale na twarzy Sprz¹taczka zanurza swoje narzêdzie w wiadrze, kolejkowego stra nika. Rejterujê zatem pospiesznie urzêdniczki widnieje wyraz zw¹tpienia starannie je wykrêca, do wiadra sp³ywa brudna z hali przes³uchañ. Nie jest mi dane tym razem zmieszanego z lekk¹ przygan¹. aczyna siê woda. Pracownica przechodzi poza strefê nawi¹zaæ dialogu z urn¹. le nic to, nastêpne rozmowa, której strzêpy docieraj¹ do oczekuj¹cych poufnoœci, gdzie tak e nale y wyczyœciæ pod³ogê. zeznanie ju za rok. na krzes³ach. Wszyscy w jednym momencie op zbli a siê nieuchronnie do pana, który w dyskretnie odwracaj¹ wzrok udaj¹c, e nie s³uchaj¹ ferworze dyskusji z urzêdniczk¹ nie rejestruje w kolejce czeka³a gnieszka ³yñczak tego dialogu. Lecz g³osy pani nr XX i podatnika niczego, co siê dzieje dooko³a. Sprz¹taczka dociera podnosz¹ siê, i docieraj¹ do nas bez przeszkód ze œcierk¹ do stóp mê czyzny. ednak stopy nie piorunami i ulewny deszcz zaskoczy³y je na samym pocz¹tku. Nie by³o dok¹d uciec. Sta³y po kostki w wodzie pod najbli szym drzewem, wystraszone i przemoczone do suchej nitki. Na szczêœcie spektakl przyrody zakoñczy³ siê po pó³godzinie i wszystko potoczy³o siê zgodnie z programem. - Nasze œpiewanie mo e nie jest zbyt profesjonalne, ale staramy siê mieæ urozmaicony repertuar pani Wanda opowiada z przejêciem. d tradycyjnych ludowych piosenek poprzez kolêdy a do wspó³czesnych biesiadnych. ako Czaplanki jesteœmy zarejestrowane dopiero trzy lata. ednak œpiewamy od dawna i jeÿdzimy na zaproszenia po ca³ym powiecie, a czasem i dalej. Czego nie wyœpiewamy, to wygotujemy. amy przecie wiele nagród w³aœnie za gotowanie. Nasze popisowe danie to pierogi. najlepsze to te z kasz¹, miêsem i grzybami. Nawet Robert ak³owicz podczas wizyty w lasku u ksiêdza proboszcza Franciszka Wróbla nie móg³ siê nachwaliæ naszych potraw. Drugim popisowym daniem jest kwaœnica, ale nie góralska, lecz dolnoœl¹ska. Brakuje nam tylko muzyków. ych musimy na nasze imprezy wynajmowaæ, na co sk³ada siê solidarnie ca³a wieœ. prócz wystêpów zespó³ zajmuje siê organizowaniem ycia towarzysko kulturalnego wsi. aj¹ te liczne imprezy dla dzieci. statnie ferie szkolne by³y bardzo udane. Do starej szko³y przysz³o a 54 dzieci w wieku od trzech do siedemnastu lat. Wszystkie ciekawie spêdza³y czas. Dzieci robi³y stroiki i zajada³y siê deserami wykonanymi przez Czaplanki. obiety wspó³pracuj¹ ze wspomnianym ju stowarzyszeniem Stara Szko³a, które w czasie ferii by³o autorem amatorskiego przedstawienia teatralnego w wykonaniu dzieci i doros³ych. Sk³ada³o siê ono z zestawu skeczów i artobliwych scenek. Wszyscy bawili siê œwietnie, by³o bardzo weso³o. - czywiœcie nie robimy tego same, pomaga nam rada so³ecka mówi pani Wanda. Nie mo emy te pomin¹æ pana enona Bernackiego, który pomaga nam w wielu przedsiêwziêciach. Bo on jest z naszej wsi. Rozmowa dobiega koñca. Czas siê egnaæ, a mnie szkoda opuszczaæ to miejsce. Czujê tu energiê i zapa³ kobiet, które choæ nie maj¹ do dyspozycji zbyt du o czasu czy pieniêdzy, staraj¹ siê uczyniæ ycie tej niewielkiej wsi ciekawszym i bogatszym. iejsce to, chocia tak bardzo skromne, istnieje dziêki ich zapa³owi i pracy. utaj wszyscy mog¹ poczuæ, e maj¹ azyl, gdzie przy zabawie zapominaj¹ o codziennych k³opotach i troskach. Wspominaj¹c minione lata podsumowujemy, e wszystko zaczê³o siê od tej zwrotki: my ten wianeczek teraz oœpiewamy, anim w przodowników rêce oddamy. tekst l bieta ukjañczuk zdjêcia gnieszka ³yñczak zdjêcia z archiwum zespo³u waœnica dolnoœl¹ska Bierzemy pó³ kilo skrzyde³ek drobiowych lub eberek, zalewamy wod¹, dodajemy kwaœnej kapusty ile kto lubi (oko³o 0,7 kg). Garœæ suszonych borowików wczeœniej namoczonych wrzucamy do wrz¹cego wywaru. Gotujemy pó³torej godziny, doprawiamy sol¹, pieprzem i czosnkiem. Garnuszek œmietany osiemnastki zaprawiamy m¹k¹ i wlewamy do zupy. Nastêpnie j¹ przecedzamy i podajemy w fili ankach. Najlepiej smakuje z ruskimi pierogami. Pozosta³¹ zawartoœæ po odcedzeniu mo na zu yæ do pierogów lub krokietów. BLS SPN 4 RY RYSW ŒNÓW RYS marzec kwiecieñ4 RYSCY PDRÓ NCY Nuweiba nad atoka kaba. W tle - góry Synaj ¹ takie podró e, o których siê marzy, o których siê Sœni, na które czeka siê z niecierpliwoœci¹ tak wielk¹, e a cz³owiek boi siê, czy dojd¹ do skutku, i czy nic w ich spe³nieniu nie przeszkodzi Nie czeka³am na tê podró w taki w³aœnie sposób, zajêta codziennymi obowi¹zkami, nie przygotowa³am siê chyba do niej nale ycie, pakowa³am siê w ostatniej chwili i jecha³am nie znaj¹c na pamiêæ rozk³adu poszczególnych dni. jednak okaza³a siê cudownym, niepowtarzalnym prze yciem, tak g³êbokim i wa nym, e nazwa³am j¹ podró ¹ ycia. Podró ¹ i pielgrzymk¹ jednoczeœnie. W paÿdzierniku minionego roku kilkadziesi¹t osób ze ³otoryi i okolic wziê³o udzia³ w pielgrzymce zorganizowanej przez parafiê NNP i jej proboszcza Stanis³awa Œmigielskiego oraz legnickie biuro podró y Voyager - do zraela i giptu. Plan by³ bardzo ambitny. Podczas dwutygodniowej wyprawy mieliœmy obejrzeæ najwa niejsze miejsca w iemi Œwiêtej zwi¹zane z yciem, nauczaniem i mêczeñsk¹ œmierci¹ Pana ezusa, ale tak e zapoznaæ siê z histori¹ judaizmu i najwa niejszymi pami¹tkami tej religii. Dla wielbicieli geografii i ciekawostek krajoznawczych zaplanowano wiele atrakcji w postaci piêknych widoków, geologicznych osobliwoœci, staro ytnych budowli, a tak e mo liwoœci znalezienia siê w najg³êbszej depresji œwiata - orzu artwym. No i oczywiœcie k¹pieli w nim, a tak e w orzu Czerwonym! Przelot z atowic do Sharm l Sheikh w gipcie przebieg³ bez zak³óceñ i trwa³ ok. czterech godzin. Wzbiliœmy siê na wysokoœæ 10 tys. km, lecieliœmy z prêdkoœci¹ 900 km/godz., informowani o 0 temperaturze na zewn¹trz (brr ) 50 C! Na miejscu odczuliœmy od razu, e jesteœmy w innej ju strefie klimatycznej i czekaj¹c na nasze baga e, zaczêliœmy z siebie zdejmowaæ kolejne warstwy ubrañ. Bez przesady oczywiœcie! Ruszyliœmy autobusem w stronê granicy egipsko-izraelskiej. Przekraczanie jej nie by³o najprzyjemniejsze. rwa³o d³ugo i wi¹za³o siê z przenikliwym sprawdzaniem naszych zamierzeñ co do dalszej podró y. Poinstruowani, najgrzeczniej jak umieliœmy, odpowiadaliœmy izraelskiej s³u bie ' granicznej na wszelkie pytania: dont understand i przechodziliœmy dalej. Wreszcie jlat i zrael! P o d r ó p r z e z p u s t y n i ê N e g e w b y ³ a nieprawdopodobna! pomyœleæ, e t¹ w³aœnie drog¹ kroczy³ naród wybrany z giptu do iemi biecanej. S³owo negew dos³ownie oznacza suchy l¹d. 2 Powierzchnia jej wynosi ponad 10 tys. km co stanowi 50% obszaru zraela. Pustynia udzka i Negew tak surowe przyprawi³y o zachwyt i pokorê m¹ g³owê. Bezkres ska³ i gór pozbawionych ŸdŸb³a trawy sprawi³a, e nabra³am respektu dla polskiej murawy. ak trudne jest ycie ludzi pustyni! mimo to tak w³aœnie egzystuj¹ Beduini. Czy s¹ przez to szczêœliwi? Czy têskni¹ za œwiatem? o e lepiej wiedz¹, co jest sensem ziemskiego ycia zatem? ak e byliœmy ciekawi, jak wygl¹da to s³ynne orze artwe! wreszcie ukaza³o siê ono naszym oczom. mponuj¹cych rozmiarów i zachwycaj¹ce b³êkitn¹ barw¹! Granica lustra wody wyznacza najni szy dostêpny cz³owiekowi punkt na iemi. Srebrzysta tafla jest obecnie po³o ona na g³êbokoœci 408 m p.p.m. i nadal siê obni a. godnie z nazw¹ nie ma w nim ycia organicznego. asolenie wody osi¹ga 26%, a z³o a gotowej do wydobycia soli, szacowane s¹ na 43 mld ton. ¹piel w orzu artwym to niepowtarzalne prze ycie! Przypomina pluskanie siê w wannie z ciep³¹ wod¹, do której wsypano kilka kilogramów soli Popielgrzymkowe refleksje (niemal do nasycenia roztworu) i dolano sporo oleju. Ciecz wypiera p³ywaka niemal na powierzchniê, cia³o unosi siê w wodzie bez najmniejszego wysi³ku. Le ¹c nieruchomo, bez trudu mo na czytaæ gazetê lub ksi¹ kê. tak w³aœnie siê fotografujemy w miejscowoœci in Bokek. Po kilku minutach k¹pieli, gdy czujemy ju lekkie swêdzenie skóry, wyskakujemy z wody i op³ukujemy siê pod prysznicem ze s³odk¹ wod¹ stoj¹cym na pla y. le przemo na chêæ zanurzenia siê ponownie w przesolonej cieczy, sprawia, e po chwili znów do niej wracamy. abawne s¹ nasze próby p³ywania w niej lub zmiana u³o enia cia³a: z pleców na brzuch i odwrotnie. Próby te spe³zaj¹ czêsto na niczym w tak gêstej i oleistej wodzie, a odwa niejsze ewolucje koñcz¹ siê nieprzyjemnym zachlapaniem oczu, co (pamiêtajmy o jej zasoleniu) nie nale y do najprzyjemniejszych doznañ. le czas ruszaæ w dalsz¹ drogê! abieramy na pami¹tkê po kilka grudek soli (maj¹ ró n¹ wielkoœæ: od rozmiarów orzecha laskowego po w³oski) i, zastanawiaj¹c siê, czy uda nam siê je dowieÿæ do Polski, pakujemy je do foliowych woreczków, aby pokazaæ najbli szym i wzmocniæ autentyzm naszych póÿniejszych opowieœci. Po po³udniu docieramy do miejscowoœci erycho, które na dwa kolejne dni ma nam daæ schronienie i przyjemnoœæ odpoczynku. Poniewa mamy kilka godzin do kolacji, znów siê pluskamy, tym razem w hotelowym basenie, gdzie z radoœci¹ zadaj¹c¹ k³am stwierdzeniu, e cz³owiek jest istot¹ l¹dow¹, moczymy siê, p³ywamy, masujemy b¹belkami do póÿnego wieczora. ile przy tym radoœci i œmiechu! ak dzieci! rzeci dzieñ pielgrzymki zaczynamy od poznania erycha. ówi¹ na nie miasto palm, st¹d pochodz¹ ponoæ najs³odsze daktyle na œwiecie. Faktycznie, s¹ pyszne! Poniewa miasto jest po³o one w dolinie rzeki ordan, dlatego jego oaza rozci¹ga siê niczym zielony kobierzec pe³en urodzaju. wokó³ pustynia est to jedno z najstarszych miast na œwiecie. Staro ytne erycho el el Sultan powsta³o w 7000 roku p.n.e. i by³o pierwszym miejscem, w którym na sta³e osiad³ cz³owiek i z ³owcy sta³ siê plantatorem. Pamiêtamy o s³ynnych murach erycha, które rozpad³y siê na dÿwiêk tr¹b kap³anów izraelickich, prowadzonych przez oszuê po tym jak przekroczyli rzekê ordan w pobli u miasta. o znaczy coœ tam pamiêtamy, ale ma³o dok³adnie. e wszystkie szczegó³y i historie biblijne w fascynuj¹cy sposób przybli a nam profesor biblista z lsztyna ks. Bogdan Wiktor atysiak. S³uchamy go dos³ownie z otwartymi ustami i ch³oniemy jego opowieœci jak najpilniejsi studenci. Niektórzy (ja siê do nich te zaliczam) nawet skrzêtnie notuj¹. Po mszy œwiêtej w koœciele franciszkañskim pw. Dobrego Pasterza spotykamy siê przy drzewie sykomory, na które mia³ wspi¹æ siê acheusz, zwierzchnik celników, który by³ niskiego wzrostu, a bardzo chcia³ zobaczyæ ezusa przechodz¹cego przez erycho w drodze do erozolimy. Sykomora to drzewo z gatunku fikusów beniaminów, doœæ wysokie i roz³o yste. a czasów ezusa w erycho mieszkali bardzo pobo ni ludzie, ale pogardzani przez Cia³o w wodzie orza artwego unosi siê bez najmniejszego wysi³ku... faryzeuszy, bo stykali siê z grzesznikami nie ydami celnikami, pobieraj¹cymi op³aty, uznawani byli za gorszych. W czasach biblijnych miasto by³o bardzo ludne, poniewa liczy³o ok.2 tys. mieszkañców, obecnie ma ich oko³o 20 tysiêcy. Na zachód od niego znajduje siê Góra uszenia, w której zboczu mieœci siê grota, gdzie Chrystus mia³ przebywaæ w ci¹gu czterdziestodniowego postu w osamotnieniu, opieraj¹c siê pokusom szatana, który obiecywa³ u wszystkie królestwa œwiata. W po³owie drogi na szczyt góry zbudowano w XX wieku prawos³awny klasztor grecki (dziœ zamieszkuje go tylko kilku mnichów). Pod Gór¹ uszenia i nas wystawiono na pokusy, mianowicie gdy tylko tam przyjechaliœmy, natychmiast pojawi³o siê kilku ciemnoskórych handlarzy, którzy arliwie zachêcali nas do kupna przeró nych korali z pó³szlachetnych minera³ów. By³y tam agaty, turkusy, malachity, ró ne odmiany kwarcu. Piêkne! akby prosto z Nowego oœcio³a przywiezione! upiliœmy kilka egzemplarzy, a jak e! w³aszcza, e poznaliœmy smak targowania siê i tak nam siê to spodoba³o, e wesz³o nam w krew ju na ca³y okres naszego pielgrzymowania. Czwarty dzieñ rozpocz¹³ siê od po egnania erycha. Czeka³a nas mianowicie podró do Betlejem, miejsca gdzie rozpoczê³a siê historia ycia ezusa, syna aryi. edziemy wzd³u pustyni udzkiej, a w³aœciwie wspinamy siê w górê o oko³o kilkaset metrów. nów mijamy obozowiska koczuj¹cych na pustyni Beduinów, którym ani w g³owie zmieniaæ swój styl ycia i np. przenieœæ siê do miasta. rudno zrozumieæ ich przyzwyczajenia czego oni tu yj¹??? Wokó³ pustynia, ska³y, piaski, kompletny brak Nasze pierwsze zakupy w zraelu roœlinnoœci. ylko gdzieniegdzie, gdy w szczelinach skalnych znajdzie siê nieco wody, pojawiaj¹ siê kar³owate roœlinki. W drodze do Betlejem mijamy erozolimê miasto m³odsze od erycha tylko o 5000 lat Widzimy wyraÿnie fakt dyskryminowania w nim Palestyñczyków, którzy maj¹ prawo mieszkaæ tylko w strefie wydzielonej im przez spo³ecznoœæ ydowsk¹. siedle mieszkaniowe Palestyñczyków jest ogrodzone murem, widocznym na jednym ze wzgórz erozolimy. Betlejem znajduje siê z kolei w enklawie palestyñskiej. Rodzi to ró ne komplikacje równie dla turystów, poniewa ci¹gle jesteœmy poddawani kontroli dokumentów przez obie strony. Pilnuj¹cy posterunków, o³nierze wygl¹daj¹ czasem bardzo groÿnie i, choæ z regu³y mili, nieco nas stresuj¹, zw³aszcza widokiem swej broni, przewieszonej przez ramiê i powa nymi minami. S¹ tacy m³odzi! yœlimy o tym, e powinni chodziæ teraz do szko³y, zamiast zajmowaæ siê sprawami obronnoœci kraju, sprawami doros³ych W Betlejem (to ok. 10 km od erozolimy) kierujemy siê od razu do oœcio³a Narodzenia Pañskiego, który jest najstarszym koœcio³em chrzeœcijañskim na œwiecie. Podczas inwazji Persów w 614 r. n.e., koœció³ jako jedyny ocala³ od zniszczenia. Dlaczego? awdziêcza to jednej z mozaik œciennych, która przedstawia³a pok³on rzech róli, ubranych w szaty perskie. NajeŸdŸcy uznali, i postacie widniej¹ce na mozaice s¹ magami z Persji i œwi¹tyni nie zburzyli. akie dziwne s¹ przypadki w dziejach historii! iasto Betlejem, kiedyœ maleñka wioska pasterzy, na ca³ym œwiecie jest znane jako miejsce urodzenia ezusa. ózef i aryja przybyli do niej z Nazaretu z powodu spisu ludnoœci, zarz¹dzonego przez w³adze Cesarstwa Rzymskiego. ózef wywodzi³ siê mianowicie z rodu Dawida, a Betlejem by³o miastem Dawidowym. o t³umaczy zagadkê, dlaczego bawiciel pochodzi³ z Galilei, a przyszed³ na œwiat w udei. Po nied³ugiej chwilce oczekiwania mamy to szczêœcie wejœæ do Groty Narodzenia jednego z najœwiêtszych miejsc w religii chrzeœcijañskiej. Serce dr y z przejêcia, schodzimy ostro nie po schodach, czujemy intensywny zapach kadzid³a Panie oczywiœcie pamiêtaj¹ o zakryciu chust¹ ramion, panowie ustawiaj¹ aparaty fotograficzne. denerwowanie i nerwowe oczekiwanie narasta z ka dym stopniem schodów Wchodzimy do wnêtrza - ak wygl¹da Betlejem wspó³czesnie. iasto liczy ok. 30 tys. mieszkañców groty. Lœni¹ca srebrna gwiazda w posadzce wyznacza miejsce, w którym sta³ ³óbek. aciñski napis g³osi: utaj z Dziewicy aryi narodzi³ siê ezus Chrystus. eszcze chwila i ka dy z nas z wielk¹ czci¹ uklêka i sk³ada poca³unek na œwiêtym miejscu. eraz ju nie tylko serce ale i nogi dr ¹ i niektórym ciê ko wstaæ z kolan. rudno opisaæ to uczucie! estem w takim cudownym miejscu! PóŸniej msza w grocie œw. ózefa, podczas której na ca³y g³os œpiewamy kolêdy, bo to przecie Betlejem, miejsce narodzin ezusa, nastêpnie wychodzimy z Bazyliki Drzwiami Pokory. Wejœcie zosta³o kiedyœ specjalnie zwê one i obni one, aby uniemo liwiæ najeÿdÿcom muzu³mañskim wje d anie do œwi¹tyni na koniach. my te, aby przejœæ nimi, musimy pokornie schyliæ g³owy, a kto o tym zapomina, boleœnie to przyp³aca guzem na czole. iejscowy fotograf namawia nas do zrobienia sobie pami¹tkowego grupowego zdjêcia przed Bazylik¹. Gdy cena us³ugi zostaje po zwyczajowych targach obni ona do kwoty satysfakcjonuj¹cej obie strony ustawiamy siê do wspólnej fotografii. W hotelu przy kolacji ju na nas te zdjêcia czeka³y, okaza³y siê mi³¹ pami¹tk¹ (wprawdzie za kilka dolarów, ale czy wszystko nale y przeliczaæ na z³otówki?). agl¹damy do Groty lecznej, która upamiêtnia ucieczkê Œwiêtej Rodziny do giptu. Wed³ug legendy, podczas gdy aryja karmi³a ma³ego ezusa, kropla pokarmu spad³a na kamienie, które zrobi³y siê bia³e (st¹d bia³y kolor ska³y kredowej w Grocie). Piêknie tu. taki uroczy jest ten obraz karmi¹cej aryi Do œwi¹tyni ponoæ do dzisiaj przybywaj¹ m³ode cierpi¹ce matki z problemami z pokarmem, a sproszkowan¹ ska³ê sprzedaj¹ handlarze z dewocjonaliami. y rezygnujemy z takiego zakupu, natomiast chêtnie nabywamy komplety pocztówek przedstawiaj¹ce miasto Dawida i jego okolice. edziemy na odleg³e o 3 km od Betlejem - Pole Pasterzy. radycja chrzeœcijañska umieszcza tam scenê obwieszczenia pasterzom radosnej nowiny o przyjœciu esjasza. Wchodzimy do piêknej krainy zieleni, barwnych kwiatów, roœlinnoœci naskalnej, pinii, sosen, palm, ale tak e opuncji, aloesów i kaktusów. Cicho szemrze woda tryskaj¹ca z Fontanny Pasterzy, zapach przecudny jakiœ unosi siê wokó³, cieplutko (w czasie naszego pobytu codziennie ok. o 30 C), b³ogoœæ i radoœæ nas ogarnia agia miejsca? utentyczne doznania? Si³a sugestii? Czar opowieœci ksiêdza profesora? Co lub kto to sprawia? Nie wiem, ale czujê siê tu cudownie i zarazem nierealnie jakoœ. chcia³abym, aby ta chwila d³ugo jeszcze trwa³a. Chwilo trwaj!!! Schodzimy do wapiennej groty, w której spali pasterze, kiedy zadziwi³a ich jasnoœæ z nieba, ogl¹damy szopkê bo onarodzeniow¹ wewn¹trz, a nastêpnie nawiedzamy franciszkañsk¹ aplicê Pasterzy. a ona kszta³t beduiñskiego namiotu z ³ukiem symbolizuj¹cym jaœniej¹c¹ gwiazdê, jak¹ Na zachód od staro ytnego erycha znajduje siê Góra uszenia ujrzeli pasterze, gdy ukazali im siê anio³owie. Po krótkiej podró y wysiadamy przed sklepem prowadzonym przez kilka rodzin katolickich i po namowach ksiêdza przewodnika, aby wspomóc braci chrzeœcijan, robimy tu zakupy licznych pami¹tek. Co kupujemy? Przede wszystkim dewocjonalia ró nej wielkoœci, z ró nego materia³u: z drzewa oliwkowego, z pó³szlachetnych kamieni, ze srebra i z³ota. Przebojem okazuje siê te byæ (ale ju po wyjœciu ze sklepu) chustka tzw. arafatka, któr¹ sprzedaje nam arabski handlarz tu przy autobusie. Nale a³oby u yæ liczby mnogiej, bo takich chustek kupiliœmy kilkanaœcie. Nasi panowie ustroili siê w nie i gustownie przebrani pozowali do zdjêæ. reszt¹, te chusty bardzo siê potem przyda³y na pustyni w gipcie! Dzisiaj jeszcze odwiedzamy ma³e miasteczko in arem, które jest, wed³ug tradycji, miejscem narodzin ana Chrzciciela. achariasz, ojciec ana, by³ kap³anem i posiada³ tam dom letni. odlimy siê w X- wiecznym koœciele p.w. œw. ana Chrzciciela, który stoi dok³adnie w tym miejscu, gdzie urodzi³ siê œwiêty. Na œcianach ciekawostka dekorowane p³ytki ceramiczne z Walencji, wszystkie w kolorze b³êkitnym. Przepraszam za moje skojarzenie, ale wnêtrze koœcio³a przypomina mi nieco ³aŸniê - z tymi kaflami. Co nie przeszkadza mu byæ piêknym. Pieszo wspinamy siê na wzgórze, gdzie mamy poznaæ jeszcze oœció³ Nawiedzenia Œw. l biety. Po drodze podziwiamy malownicz¹ panoramê okolicznych wzniesieñ i rozumiemy, dlaczego miasteczko tak siê nazywa. in arem oznacza Ÿród³o winnicy i rzeczywiœcie wokó³, gdzie okiem siêgn¹æ, panosz¹ siê plantacje oliwkowowinogronowe. o tutaj odwiedzi³a aryja sw¹ kuzynkê l bietê po dziesiêciodniowej podró y z Nazaretu (odleg³oœæ ok.180 km) i przebywa³a u niej trzy miesi¹ce. gdy pozdrowi³a l bietê, poruszy³o siê dzieciê w jej ³onie i wkrótce potem urodzi³a syna, ana. Podczas tego nawiedzenia aryja wypowiedzia³a s³ynne s³owa hymnu agnificat uwielbiaj¹cego Boga. Na wewnêtrznej œcianie dziedziñca sanktuarium umieszczono mozaikowe tabliczki z tekstem tego hymnu w 45 ró nych jêzykach. czywiœcie nas interesuje nasza tabliczka - w polskim jêzyku i szybko j¹ odnajdujemy: Wielbi dusza moja Pana i rozradowa³ siê duch mój w Bogu, bawicielu moim iejsce to tchnie spokojem i pozwala na chwilê skupienia i kontemplacji. ak e siê cieszê, e tu mogê byæ! Danuta ubicz W obronie pruskiego urzêdnika Regularnie czytam cho i z przyjemnoœci¹ powiêkszam wiedzê o mojej ma³ej ojczyÿnie, jak i o historii regionu. Bardzo przyjemnie jest co miesi¹c czytaæ czasopismo, które, wolne od nachalnej polityki, dostarcza mi wielu mi³ych chwil i bie ¹cych informacji o regionie. Nie mieszkam ju w ³otoryi, ale regularnie w niej bywam. cho ³otoryi to dla mnie ogniwo ³¹cz¹ce mnie z moim rodzinnym miastem. Uwa am, e teksty s¹ na dobrym poziomie, chocia czasem mo e troszkê szwankuje korekta. ednak jak na niewielkie w koñcu miasto, jakim jest ³otoryja, cho ma znakomite, aktualne tematy, ukazuje siê dwanaœcie razy w roku coœ wspania³ego! - i ma piêkn¹ szatê graficzn¹. erytorycznie rzadko mam coœ do zarzucenia artyku³om wiêkszoœæ tematów poznajê dopiero na ³amach cha. W styczniowym numerze znalaz³am jednak coœ, co wed³ug mnie wymaga sprostowania. rtyku³ lfreda ichlera o rnestynowie (z serii Panorama Gminy ³otoryja) uwa am za udany, wkrad³ siê tam jednak b³¹d w niemieckim s³owie i co za tym idzie, b³êdna teoria. utor podaje niemieck¹ nazwê rnestynowa, rnestinenthal, i pisze dalej: Fonetycznie chcia³oby siê przet³umaczyæ rnestinenthal jako dolinê rnesta lub rnestiny. Na przeszkodzie [ ] stoj¹ dwie sprawy: topograficzna tu nie ma doliny, oraz gramatyczna w jêzyku niemieckim dolina to al, a nie hal. Nawet gdyby pójœæ na ³atwiznê i przyj¹æ, e jakiœ urzêdnik pruski lub niemiecki pope³ni³ b³¹d dopisuj¹c literê h, to gdzie znajdziemy tê dolinê? Niemiecka forma s³owa dolina ( al ) do 1904 r. brzmia³a hal. Podobnie wygl¹da³o s³owo drzwi (dzisiaj ür, wczeœniej hür ). W historii jêzyka niemieckiego wiele by³o prób zreformowania pisowni. a najnowsza, sprzed kilku lat, do dzisiaj spêdza sen z powiek nie tylko nauczycielom niemieckiego, ale i jego rodzimym u ytkownikom. edn¹ z takich reform przeprowadzono w 1904 roku, kiedy to s³owa (niezapo yczone z innych jêzyków) z h na pocz¹tku skrócono i zaczêto pisaæ je tylko z. uszê wiêc wzi¹æ tego pruskiego lub niemieckiego urzêdnika z tekstu lfreda ichlera w obronê. W tamtych czasach forma hal by³a poprawna i znaczy³a dolina. gdzie ta dolina w rnestynowie, to ju zupe³nie inna sprawa... W lutowym numerze znalaz³am kolejny ciekawy artyku³ lfreda ichlera, tym razem o erzmanicach. utor podaje nazwê znanej restauracji um Goldenen Ross i t³umaczy to na restauracjê Pod koniem. gadzam siê, chodzi tu o konia. le prawid³owe t³umaczenie nazwy tej restauracji to Pod ³otym Rumakiem. Ró nica moim zdaniem jest. to spora. Pozdrawiam najserdeczniej ca³e cho ³otoryi Wierna czytelniczka Dziêkujê za uwagi, lecz wola³bym odpowiadaæ konkretnej osobie niepodpisana korespondencja bardzo Ÿle mi siê kojarzy. niesiono kiedyœ obowi¹zek reagowania na anonimow¹ krytykê prasow¹ (lub takowe skargi), lecz na zasadzie szczególnego wyj¹tku, w interesie wyjaœnienia sprawy, tym razem jeszcze odpowiem. RNSYNÓW Wolê konkretn¹ i krytyczn¹ interwencjê (np. L Wokotruba) lub rodziny Stefana Gucwy z rnestynowa, któremu autorzy przekrêcili nazwisko (w monografii Gminy ³otoryja jest prawid³owo GUCW). Równie chcia³bym, tak jak wierna czytelniczka, aby sprawa by³a prosta: dolina rnesta (-iny). arysy reformy 1904 te znam, choæ nie jestem germanist¹, lecz w dywagacje na temat nazwy rnestynowa wda³em siê w³aœnie dlatego, e tu natkn¹³em siê na w¹tek t i th. tó z nazw miejscowoœci po 1904 th nie zniknê³o (mo e reforma ich nie dotyczy³a). Nie zniknê³o ono nawet po radykalnej zmianie nazw miejscowoœci (i nazwisk) w kierunku redukcji wszystkich elementów s³owiañskich wówczas naziœci przemianowali (oko³o 1936) miêdzy innymi ówczesny opatsch (opacz) na Schneebach. Nie ruszyli jednak th i w dokumentach nadal pozosta³ rnestinenthal (lub Georgenthal urków). Na zakoñczenie, bez uszczypliwoœci przesy³am p o z d r o w i e n i a w s p a n i a ³ y m H e i m a t l i e d e m najwybitniejszego œl¹skiego romantyka rodem z ubowic osepha von ichendorffa ( ) w oryginalnej pisowni: äler weit, o Höhen (. Rietz,Schlesisches Liederheft). RNC ÑS SPRW oñ, jaki jest, ka dy widzi. asne, nad wejœciem do niegdysiejszego jerzmanickiego zajazdu (z roku 1822) by³a umocowana kamienna tablica, a na niej napis informuj¹cy, e jest na niej nie byle szkapa, lecz rumak, w dodatku z³oty. Hermsdorferzy chodzili wiêc na Bier (z³ocisty napój) lub na Schnaps do z³otego rumaka. Natomiast powojenni jerzmaniczanie rodem z kresowego Szwejkowa, Bia³ohorszczy, itp., w ramach oswajania krajobrazu z rumaka zrobili konia i wskakiwali na piwko lub na jednego (Polak na jednego?!) ju pod konia. tê zwyczajow¹ nazwê, u ywan¹ w ezrmanicach przez 30 lat przyj¹³em nie poda³em jednak, e to nazwa zwyczajowa (czynili tak przede mn¹ autorzy innych publikacji, czym nie chcê siê t³umaczyæ). Skoro wyjaœniliœmy sobie ewolucjê rumaka w kierunku konia, to chcia³bym przy okazji rozwin¹æ ten koñski w¹tek. Nie tylko gospodarze wpadali do gospody, aby jak mówili napoiæ konia. eœli cesarz aligula móg³ uhonorowaæ konia wysok¹ godnoœci¹, to móg³ to tak e uczyniæ obdarzony fantazj¹ jerzmaniczanin R. i wprowadziæ pod konia swojego siwka. nformatorzy milcz¹, kto kogo prowadzi³ póÿniej do domu Dziœ, w roku 2009, taka sytuacja jest ju niemo liwa; nie ma tej gospody, nie ma w erzmanicach ani jednego konia. W po³owie lat 70. gospodê zamkniêto, a kiedy obiekt grozi³ katastrof¹ budowlan¹, dokonano jego rozbiórki (2002?). ednak wczeœniej r¹czy rumak tablicê ze swoj¹ podobizn¹ uniós³ z erzmanic w kierunku am brzydkie przeczucie, e wieœ ma jakiegoœ fa³szywego konserwatora zabytków (mo e jest to koñserwator ), który zaopatruje lub wskazuje, co jest na zbyciu mniej wiêcej w tym samym czasie co tablica z rumakiem, zginê³y w erzmanicach dwie du e kolumny ze Ÿróde³ka œw. adwigi (naprzeciw dworca PP). Czujnoœæ wskazana. lfred ichler RYSCY PDRÓ NCY 6 RY 7 RYSW ŒNÓW RYS5 d jakiegoœ czasu mia³am problemy z krêgos³upem, spanie sprawia³o mi du o bólu, zamiast snu wi³am siê w ³ó ku szukaj¹c wygodnej pozycji, koszmar!. djêcie rentgenowskie przerazi³o mnie. W rozpoznaniu znalaz³y siê s³owa: zwyrodnienie, dyskopatia i skrzywienie. ak e groÿnie brzmia³y. WyobraŸnia robi³a swoje. W myœlach pociesza³am siê, - e przejdzie tylko, na kogo? - mo e operacja, ale co potem?- Strach ma zawsze wielkie oczy. Pomyœla³am o rehabilitacji, jednak w kolejce trzeba d³ugo czekaæ. Pracuj¹c w Przychodni us³ysza³am o nowo otwartym gabinecie masa u pana rzysztofa otala. Skorzysta³am z okazji. Drzwi otworzy³ m³ody uœmiechniêty mê czyzna. Gabinet nie jest obszerny, ale po có du y salon! ó ko, krzes³o do masa u, biurko z laptopem do pracy biurowej, szafka z olejkami, mazid³ami i czymœ tam jeszcze, oraz parawan. o ca³e wyposa enie gabinetu, ale nie najwa niejszy jest sprzêt, wa ne s¹ d³onie masa ysty i jego umiejêtnoœci. Pan rzysztof wypyta³ szczegó³owo o powód wizyty, poprosi³ o zdjêcie rentgenowskie. Ustali³ godzinê zabiegu. Przedstawi³ plan rehabilitacji, który zaakceptowa³am. Na drugi dzieñ o 16, 40 przekroczy³am próg gabinetu, trochê onieœmielona. Po pokoju rozchodzi³ siê delikatny zapach olejku cytrynowego, ³ó ko z podk³adem jednorazowym czeka³o na pacjenta. Na czas rozbierania pan rzysztof wychodzi a trzy razy na korytarz, nie chc¹c krêpowaæ klienta. Sw¹ gotowoœæ oznajmi³am krzykiem- ju - asa ysta rozpoczyna penetracjê krêgos³upa sprawdzaj¹c napiêcie miêœni, uk³ad krêgów, szukaj¹c bolesnych miejsc. Umiejêtnie dobiera olejek i rozpoczyna siê masa, sposobem i tajnikami wiadomymi tylko masa ystom. a dego dnia masa ca³ego krêgos³upa z odcinkiem szyjnym trwa³ 35 minut, natomiast sam krêgos³up w pozycji le ¹cej trwa³ 30 minut. a ka dym razem z gabinetu wychodzê jak nowo narodzona, ale z l ejszym portfelem. No có, zdrowie kosztuje. Pewnego dnia uda³o mi siê trafiæ na romantyczny wystrój, zapach kadzide³ek miesza³ siê z blaskiem œwiec, w gabinecie panowa³ przyjemny pó³mrok, domyœli³am siê, e ktoœ przede mn¹ mia³ masa relaksacyjny, ale ja te trochê skorzysta³am, w takiej scenerii mia³am wykonany swój masa klasyczny. Nie od razu poczu³am ulgê, choæ miêœnie krêgos³upa by³y rozluÿnione, ból nadal odczuwa³am. Po siódmym masa u mog³am stwierdziæ, e przespa³am ca³¹ noc. a k i e t o p r z y j e m n e uczucie, kiedy w œrednim wieku prawie nic nie boli. Dobrnê³am do 10 masa u, l i c z ê, e n a pewien czas bêdê mia³a spokój. eraz sen sprawia mi przyjemnoœæ. Pan rzysztof o t a l a, z p o c h o d z e n i a z ³ o t o r y j a n i n, u k o ñ c z y ³ e c h n i k u m H a n d l o w e w ³ o t o r y i, n a s t ê p n i e zdecydowa³ siê na Studium asa u w L e g n i c y. Uzyska³ dyplom m a s a y s t y z najwy sz¹ ocen¹. Rozpocz¹³ Studia F i z j o t e r a p i i, przerwa³ je nie u k r y w a m, e s z k o d a, c a ³ k o w i c i e poch³onê³a go praca w Œwieradowie droju. ana a³u a: amiast handlowcem postanowi³ Pan zostaæ masa yst¹. Sk¹d taka zmiana?. rzysztof otala: Do Policealnego Studium asa u w Legnicy poszed³em z ciekawoœci. Wyk³ady by³y interesuj¹ce, moim ulubionym przedmiotem by³a eoria masa u gdzie poznawa³em szko³y i zasady wykonywania masa u, kliniczne przypadki Wyk³adowcami byli magistrowie fizjoterapii.. ak naprawdê przekona³em siê, e chcê zostaæ masa yst¹ w szpitalu z³otoryjskim na praktykach, to by³o wyzwanie. Uwierzyæ w siebie pomog³y mi dwie osoby. ch wiedza i praktyczne uwagi by³y cenne. Pani Gra yna Sz. jest œwietn¹ nauczycielk¹ zawodu. W teorii wzmacnia³ mnie pan adeusz. Us³ysza³em pewnego dnia od swojej nauczycielki -masujesz tak samo jak ja jak e by³em dumny! o doda³o mi skrzyde³. Pani Gra ynka pokazywa³a mi techniki, nowe elementy, których nie zna³em, a które mog³em wdro yæ w wykonywany przez siebie masa.. darzy³ siê ciekawy przypadek. iedyœ przywieziono na masa pacjenta na wózku, rozpoznanie brzmia³o: dyskopatia. ia³ zalecone 10 zabiegów. osta³y jeszcze trzy zabiegi. czekiwa³em pana pochylonego na balkoniku, ale zjawi³ siê jakby ktoœ inny - wyprostowany mê czyzna. Przeprosi³em go mówi¹c - czekam na pac jêta umówionego. Na to on odpowiedzia³ - to ja, panie rzysztofie. o by³a moc m a s a u. Prawdziw¹ szko³¹ zawodu by³a praca w sanatorium w Œwieradowie droju; masowaliœmy jak w akordzie, po 10 godzin. Bola³y mnie rêce, krêgos³up, nogi- do chwili przyzwyczajenia, Potem pracowa³o siê l ej. Robi³em ok.30 zabiegów dziennie nie licz¹c prywatnych po godzinach pracy., o by³o nie lada doœwiadczenie...:, iedy postanowi³ Pan wróciæ do ³otoryi?..: Skoñczy³ siê sezon sanatoryjny zapotrzebowanie na masa ystów zmala³o, musia³em coœ ze swoim yciem zrobiæ. decydowa³em siê na powa ny krok. Urz¹d Pracy umo liwi³ mi otwarcie indywidualnej praktyki. W Przychodni Rejonowej, w pokoju 52 otworzy³em gabinet masa u, a za œrodki pieniê ne wyposa y³em pomieszczenie. Funkcjonuje ju cztery miesi¹ce..: Du o m³odzie y wyjecha³o za granicê w pogoni za ciekawszym i bogatszym yciem, nie pomyœla³ Pan o praktyce za granic¹?..: Lubiê moje miasteczko i nie mam zamiaru wyje d aæ za granicê. dajê sobie sprawê, e tam bym wiêcej zarobi³, ale czy ycie polega na tym, eby goniæ za pieni¹dzem?!. u jest moja ma³a ojczyzna i póki co, tu chcê pracowaæ, oddychaæ z³otoryjskim powietrzem. ³otoryja ma swój klimat, piêkne dziewczyny i czegó wiêcej chcieæ. nteresowa³o mnie wszystko na temat masa u, wiêc zadawa³am pytania ka dego dnia...: Przyczyn¹ wielu chorób jest stres, nie radzimy sobie z nim, proszê podpowiedzieæ sposób na odreagowanie...: u od dawna wiadomo, e dotyk leczy, dzia³a uspokajaj¹co, przyk³adem jest matka, która tuli swe dziecko, a ono w jej ramionach siê uspokaja. Umiejêtnoœæ radzenia sobie ze stresem jest bardzo cenna. W kolejkach do lekarza stoj¹ pacjenci z dolegliwoœciami, zwi¹zanymi ze stresem, takimi jak: ból krêgos³upa, g³owy, oczu, szyi. S¹ zirytowani, znerwicowani wyczerpani, maj¹ s³ab¹ koncentracjê. est bardzo du o szkó³ masa u, aby je poznaæ, trzeba du o czasu i kursów. asa relaksacyjny, jak sama nazwa wskazuje, jest dobr¹ metod¹ na odreagowanie stresu. konkretnie równowa y wysy³ane przez cia³o negatywne reakcje na stres, likwiduje mimowolne napiêcie miêœni, poprawia pracê: serca, uk³adu kr¹ enia, wyrównuje ciœnienie krwi, pomaga w walce z bezsennoœci¹. Do masa u u ywam pachn¹cych olejków, np. winogronowego, z dziurawca, limonowego, ka dy z nich ma swoje dzia³anie. adzide³ka, œwiece, zapachy, ³agodne ruchy maj¹ ukoiæ cia³o i duszê.. : o m u s i b y æ b a r d z o przyjemne. a s a klasyczny to c z ê s t o powtarzane przez Pana s³owa, komu mo na go poleciæ?..: est najbardziej popularnym masa em, mo e byæ leczniczy, pobudzaj¹cy jak i relaksacyjny, ednak wszystko zale y od intensywnoœci, od formy. Poprawia stan psychofizyczny pacjenta. ogê poleciæ go pacjentom z chorobami neurologicznymi, ortopedycznymi, internistycznymi, ginekologicznymi, pediatrycznymi. asa mo e byæ poprzedzony zabiegami fizykalnymi, jak: ok³ady rozgrzewaj¹ce lub z u yciem œrodków wspomagaj¹cych, dzia³aj¹cych przeciwzapalnie, przeciwbólowo, rozgrzewaj¹co...: niemam, e sportowcy s¹ inaczej masowani ni ja? kupresura jest te dotykiem, czy pan j¹ stosuje?..: o plany na niedalek¹ przysz³oœæ. nteresuje mnie akupresura, to masa punktowy, udra niaj¹cy kana³y energetyczne poprzez ró ne formy ucisku. o na wykonywaæ j¹ leczniczo albo profilaktycznie. le trzeba posiadaæ uprawnienia...: W naszym mieœcie jest du o pañ odchudzaj¹cych siê, stosuj¹ drakoñskie diety, mo e jest coœ alternatywnego dla nich?..: a pani na myœli masa odchudzaj¹cy? Sam masa cudów nie zdzia³a, nale y miêdzy masa ami wykonywaæ æwiczenia i stosowaæ odpowiedni¹ dietê. est trochê bolesny. Polega na rozbijaniu i rozdrobnieniu podskórnej tkanki t³uszczowej, polepsza ukrwienie, usuwa toksyny z organizmu, przyspiesza przemian ê materii czasami j e s t nieprzyje m n y, poniewa Fach w rêkach pow³oki brzuszne masujemy z du ¹ si³¹ a towarzyszy temu ból. U ywane kremy roœlinne, likwiduj¹ tkankê t³uszczow¹, u³atwiaj¹ usuwanie wody i toksyn z organizmu...: S³ysza³am o masa u y b e t a ñ s k i m i d r e n a u limfatycznym. eœli lekarz zaleci pacjentowi, jako pomocnicz¹ terapiê, czy Pan j¹ wykona?...: Nie widzê problemu, drena limfatyczny stosowany jest po przebytych chorobach zakaÿnych, nowotworowych, p o t e r a p i i s t e r y d o w e j. Likwiduje obrzêki zastoinowe, wysiêki limfatyczne, skraca czas wch³aniania siê siniaków i k r w i a k ó w. D z i a ³ a o c z y s z c z a j ¹ c o n a c a ³ y organizm, usuwa zbêdne produkty przemiany materii. jako ciekawostkê dodam, e wspomaga odchudzanie. eraz o p o w i e m o m a s a u y b e t a ñ s k i m u m - N e e P o c z ¹ t e k e d y c y n y ybetañskiej datuje siê na 500 lat p.n.e. jej skutecznoœæ spowodowa³a, e ybet n a z y w a n y j e s t " k r a i n ¹ m e d y c y n y ". P r z e z y b e t a ñ c z y k ó w o r g a n i z m l u d z k i ( w przeciwieñstwie do medycyny akademickiej) jest traktowany, jako ca³oœæ - niedomaganie j e d n e g o n a r z ¹ d u r z u t u j e n a f u n k c j o n o w a n i e d r u g i e g o. Lekarz tybetañski postrzega zdrowie, j a k o p r o b l e m równowagi, która przez nasz sposób ycia mog³aby zastaæ zachwiana. o jak yjemy, i w jakim stylu, nie jest obojêtne, p o n i e w a w i e l e czynników takich jak: d i e t a, w a r u n k i klimatyczne i pogodowe, stan ducha i umys³u, predyspozycje genetyczne, mog¹ mieæ dobroczynny lub wyniszczaj¹cy wp³yw na stan zdrowia. asa tybetañski um-nee pochodzi ze staro ytnych nauk buddyjskich i jest po³¹czeniem klasycznego masa u leczniczego, refleksoterapii oraz b i o t e r a p i i. e s t n i e z w y k l e s k u t e c z n y. Lekarz tybetañski przed przyst¹pieniem do zabiegu odprawia rytua³ oczyszczania pacjenta oraz wprowadza go za pomoc¹ odpowiednich mantr i medytacji w stan wyciszenia, co sprzyja dalszej terapii. Dzieje siê tak niezale nie od tego, czy masa dotyczy c a ³ e g o c i a ³ a c z y t y l k o j e g o c z ê œ c i. W masa u u ywa siê olejków zio³owych, które s¹ produkowane przez mnichów tybetañskich w himalajskim nstytucie en se ang, jak równie leczniczego dzia³ania dÿwiêku poprzez wibracje t y b e t a ñ s k i c h m i s, w a j r i d z w o n k ó w. o masa niemal bezdotykowy, lecz jego dzia³anie jest bardzo silne, szczególnie stosuje siê go u osób ciê ko chorych, najlepiej po konsultacji z lekarzem. Dzia³a skutecznie na uk³ad kr¹ enia, reguluje ciœnienie, dotlenia mózg, wspomaga leczenie schorzeñ uk³adu ruchu, oczyszcza z toksyn, ³agodzi nerwobóle. erapia ta ³agodzi ból, otwieraj¹c jednoczeœnie niedro ne kana³y u³atwiaj¹c przep³yw energii w o r g a n i z m i e. U osób zdrowych masa tybetañski poprawia koordynacjê i samopoczucie, harmonizuje energiê i pobudza umys³ oraz cia³o do pozytywnych przemian. edynym minusem tego sposobu s¹ towarzysz¹ce mu n i e p r z y j e m n e o b j a w y. u po pierwszych zabiegach trzeba liczyæ siê z nieprzyjemnymi efektami ubocznymi jak biegunka, nudnoœci, wymioty czy bóle o³¹dka. ³emu samopoczuciu bardzo czêsto towarzyszy gor¹czka i b ó l e r ó n y c h c z ê œ c i c i a ³ a. bjawy te jednak nie powinny budziæ niepokoju, poniewa s¹ sygna³em, e organizm zacz¹³ siê oczyszczaæ, a przeró ne bóle to dowód, i w³aœnie w tym miejscu znajdowa³y siê blokady energetyczne, odpowiedzialne za nasze dolegliwoœci...: W jakim wieku s¹ pacjenci, których Pan masuje?..: Po dwudziestu latach pracy przy biurku, za kierownic¹, przy biernym trybie ycia organizm ludzki jest nadwyrê ony, miêœnie s¹ napiête, stres i depresja id¹ w parze, dyskopatie i zwyrodnienia nêkaj¹ koœciec ludzki i to jest pierwszy sygna³ do masa u. Reasumuj¹c: œrednia wieku moich pacjentów to lat..: to decyduje o iloœci zabiegów?..: Na pierwszej wizycie wiem, czy bêdê pacjenta masowa³, czy nie, s¹ przypadki, które nadaj¹ siê tylko do leczenia farmakologicznego lub potrzebuj¹ ingerencji ortopedycznej, mówiê otwarcie, e nie bêdê masowa³. Pacjent decyduje o iloœci zabiegów. a tylko doradzam. o tak, jak z iniekcjami, czasami 5 zastrzyków wystarczy, aby pokonaæ stan zapalny, a czasami 10. Seriê masa y proponujê powtórzyæ po trzech miesi¹cach...: le kosztuje jeden masa?..: a³o y³em, e pó³ godziny masa u kosztuje 25 PLN, jednak, gdy widzê potrzebê, masujê d³u ej. Wykonujê masa w domu na telefon w cenie 35 PLN za 30 minut...: Czy wychodzi Pan na swoje?..: eszcze nie. am nadziejê, e to siê zmieni, na razie pomagaj¹ mi rodzice. Wynajem lokalu, oliwki, maœci, zapachy, podk³ady jednorazowe, poch³aniaj¹ sporo pieniêdzy, ale nie ma co narzekaæ, nikt nie mówi³, e bêdzie ³atwo. a jestem cierpliwy...:, aki musi byæ masa ysta?..: asa ysta musi byæ dobrym obserwatorem, po strukturze miêœnia musi zlokalizowaæ stan zapalny, bez potrzeby nie powinien zadawaæ bólu i dobrze znaæ swoje rzemios³o. W tej dziedzinie ca³y czas trzeba zdobywaæ umiejêtnoœci. W maju tego roku wybieram siê do Warszawy, aby zdobyæ kolejny certyfikat...: aka jest specjalna Pana oferta?..: asa w domu klienta dla osób zapracowanych. Nie wszyscy maj¹ czas wybraæ siê do gabinetu, nadmiar obowi¹zków domowych, ma³e dziecko w domu, chory niewstaj¹cy z ³ó ka, to tylko niektóre przyczyny. a dej z tych osób przyda³by siê masa. Niejedna matka karmi¹ca narzeka na ból pleców. Dlaczego nie mia³aby skorzystaæ z mojej oferty?. Drug¹ ofertê kierujê do pracodawców, którym zdrowie pracowników le y na sercu. asa, który wykonam na terenie firmy, wymaga tylko gabinetu, nie dezorganizuje pracy, trwa minut. aka z tego jest korzyœæ?. Po takim masa u pracownik jest bardziej skoncentrowany a poprawa samopoczucia pozwala na lepsze funkcjonowanie w yciu zawodowym i prywatnym..: a Pan tak du o zapa³u. yczê powodzenia, jednoczeœnie dziêkujê za masa, który wyrwa³ mnie ze szponów bólu. ana a³u a6 PNR GNY RY oje nowe miejsce na iemi z lotu ptaka - fot. G. Baran Pewnego dnia znajoma zajmuj¹ca siê zawodowo poœrednictwem handlu nieruchomoœciami, zaprosi³a mnie na ma³¹ wycieczkê w rejon s³abo mi znany, o dumnej nazwie rajobrazowy Park Che³my. echaliœmy dziwn¹ tras¹ przez ondratów, Pomocne, Stanis³awów, gdzie dozna³em pierwszego mi³ego zaskoczenia napawaj¹c siê wspania³ym widokiem, jaki roztacza siê ze wzgórza Rosocha. iemia ³otoryjska, Legnicka, aworska jak na d³oni! By³ koniec paÿdziernika z³ota polska jesieñ to robi³o wra enie! Po 5 minutach jazdy polnymi drogami dojechaliœmy do ma³ej wioski, ukrytej miêdzy malowniczymi pagórkami, poroœniêtymi lasem mieszanym. Wkrótce byliœmy na miejscu. ilka zaniedbanych budynków o charakterze przemys³owym, basen przeciwpo arowy, odpychaj¹ce sterty œmieci i gruzów, a jednoczeœnie niezwykle urokliwa okolica, graj¹ca z³otem, czerwieni¹ i br¹zami jesieni. Decyzjê z on¹ podjêliœmy b³yskawicznie tu chcemy zamieszkaæ! W postanowieniu utwierdzi³o nas jeszcze jedno odkrycie: na terenie posesji odkryliœmy sztolniê górnicz¹. Co to za miejsce? Co tu by³o? Wtedy to po raz pierwszy w yciu us³ysza³em nazwê - Leszczyna! eszcze tego samego dnia zacz¹³em intensywnie wertowaæ ró ne ksi¹ ki z mojej ma³ej podrêcznej biblioteki, poszukuj¹c informacji na temat historii mojego nowego miejsca na ziemi. Bogactwo i ró norodnoœæ wiadomoœci dotycz¹cych Leszczyny, wzbogacone z czasem o nowe Ÿród³a, a po naszej przeprowadzce, uzupe³nione o obserwacje terenowe, sprawi³y, e z niebytu zacz¹³ wy³aniaæ siê obraz miejsca nie tylko urokliwego, ale równie bogatego w historiê, czêsto tajemnicz¹. otch³ani wieków Niemieckie badania archeologiczne z prze³omu XX i XX w. ustali³y wczesnoœredniowieczne pocz¹tki osadnictwa w niecce Leszczyny. Nieco póÿniej, ju jako prywatny maj¹tek rycerski, Leszczyna przechodzi³a z r¹k do r¹k znamienitych rodów œl¹skich, od pierwszego notowanego w Ÿród³ach Nickela Pradela (ok.1400r.),a po barona Ulricha von Richthofena z Sichowa, który by³ ostatnim w³aœcicielem do roku Wieœ prze ywa³a na przestrzeni wieków chwile wzlotów i upadków. atastrofalny w skutkach by³ najazd ongo³ów w 1241r, wojna 30-letnia ( ) czy wojna prusko-austriacka 1759r. W wyniku tych wydarzeñ osada siê wyludnia³a, a opuszczone domostwa ulega³y zniszczeniu. czywiœcie ostatnia wojna œwiatowa by³a przyczyn¹ fundamentalnych zmian w dziejach Leszczyny. ednak e historia Leszczyny przez wieki by³a zwi¹zana z miedzionoœnymi marglami, dziêki którym wieœ prze ywa³a swe najlepsze chwile. Górnictwo tutaj rozwija³o siê ju w œredniowieczu. Byæ mo e ju na pocz¹tku X w. dr¹ ono w zboczu Du ego ³ynnika pierwsz¹ sztolniê. PóŸniejsze próby wydobywania rudy miedzi s¹ s³abo udokumentowane. Dopiero XV w. zaczyna obfitowaæ w ró ne dzia³ania górnicze i hutnicze. W³aœnie w 1725 roku hutnik Christoph Reynig uzyska³ z miejscowej rudy 2.5t tzw. kamienia miedziowego. Dalszy rozwój wydobycia zwi¹zany by³ z dzia³aj¹cym w Górach aczawskich damem Samuelem agwitzem, ale faktyczny rozwój górnictwa i hutnictwa nast¹pi³ dopiero w 1736r, kiedy to nowy w³aœciciel Leszczyny, baron tto Gottlob von Hoberg (Hochberg) uruchomi³ dawn¹ sztolniê-,,charakterstolle i zbudowa³ now¹ -,,Hasel. Powsta³a nowa p³uczka, a tak e huta.wkrótce jednak, ze wzglêdu na ma³¹ op³acalnoœæ przedsiêwziêcia, zawieszono dzia³alnoœæ wydobywcz¹. W tym samym czasie w³aœciciele Leszczyny uruchamiali te kamienio³om i budowali piece wapienne. Wieœ prze ywa³a okres gwa³townego rozwoju. W 1742 roku uruchomiono szko³ê i karczmê s¹dow¹. niszczenia wojen œl¹skich i kwaterunek wojsk rosyjskich w 1761r. zatrzyma³y rozwój osady i doprowadzi³y do znacznego jej wyludnienia. ednak e ju w 1774 ponownie podjêto próby eksploatacji z³ó miedzionoœnych, ale bez Leszczyna odkryta lotoryja i jej najblizsze okolice zawsze wydawaly mi sie malo interesujace. W czasie studiów i pracy zawodowej zjezdzilem prawie caly Dolny Slask, bywalem w miastach, miasteczkach, wsiach i przysiólkach, wszedzie tam, gdzie czlowiek pozostawil jakikolwiek historyczny slad swojej materialnej kultury. Podziwialem koscioly, kaplice,, klasztory, zamki, palace, dwory i inne slady dziedzictwa kulturowego tej ziemi. Przejezdzalem wielokrotnie przez iemie lotoryjska i rejon ten kojarzyl mi sie tylko z kopalniami kruszywa, glosnymi mlynami kamienia, zapylona zielenia drzew i krzewów, oraz zaniedbanymi obiektami poprzemyslowymi. W roku 2003 postanowilem dokonac radykalnej zmiany w swoim dotychczasowym zyciu- zdecydowalem sie osiasc na wsi, w blizej nieokreslonej ale sielskiej okolicy, gdzie znajde swiety spokój, gdzie odpoczne od miejskiego zgielku i wyscigu szczurów. powodzenia. Wydobycie z przerwami trwa³o do 1807, jednak koszty uzyskania miedzi metodami tradycyjnymi okaza³y siê ci¹gle za wysokie, co doprowadzi³o w rezultacie do zamkniêcia kopalni. Wraz z ruchem górniczym zmienia siê struktura spo³eczna wsi. bok kmieci, zagrodników i cha³upników wieœ zamieszkuj¹ rzemieœlnicy i tzw. wolni ludzie- najprawdopodobniej górnicy. W roku 1789 osada liczy 254 mieszkañców. Wojny napoleoñskie zahamowa³y rozwój Leszczyny. Na ponad pó³ wieku zapomniano o miedzianym skarbie, a mimo to wieœ w po³owie XX w. zaczyna rozwijaæ siê dynamicznie, g³ównie dziêki przemys³owi. W roku 1825 (w³aœcicielem jest nadal baron von Hochberg ) w Leszczynie by³o 57 domów, szko³a ewangelicka, m³yn wodny i dwa wapienniki. u 15 lat póÿniej sta³y ju 73 domy, w folwarku trzymano 600 owiec, by³ 2-ko³owy m³yn wodny, 2 gospody, wapienniki z 3 piecami i kamienio³om kamieni szlifierskich, a miejscowoœæ zamieszkiwa³o 405 mieszkañców. ko³o 1860 roku jaworskie gwarectwo Haaseler Bergbau und upferhütte za³o y³o w Leszczynie kopalniê,,stilles Gluck (Ciche Szczêœcie ) i wykorzystuj¹c tak e stare sztolnie, zaczyna systematyczne wydobycie rudy miedzi. W Najbardziej znana wizytówka Leszczyny blizniacze piece wapiennicze z 1872 roku - fot. R. rakowczak miejscowej hucie, gdzie urobek zostaje poddany wstêpnej obróbce (na tzw. kamieñ miedziowy ), instaluje siê maszynê parow¹ (1866 r. ) i nowoczesne piece ch³odzone wod¹. Wydobycie trwa³o 20 lat, kiedy ze wzglêdu na spadek cen miedzi dzia³alnoœæ ta sta³a siê nierentowna. Systematyczna eksploatacja ma miejsce dopiero w latach 30-tych XX w., gdy wroc³awska spó³ka Berg und Hutten llegemeine Gesellschaft (BuHG) rozpoczê³a regularne wydobycie rudy miedzi, które prowadzi³a do koñca 1944 roku, kiedy to kopalniê zatopiono. W okresie miêdzywojennym liczba mieszkañców wzros³a gwa³townie w roku 1938, co nale y ³¹czyæ z ponownym rozpoczêciem dzia³alnoœci górniczej, wynios³a 336 mieszkañców. Przez nastêpne lata ju wojenne wzros³a do 368 zamieszkuj¹cych 74 budynki. Wœród mieszkañców wsi pojawi³ siê cz³owiek niezwyk³y Will rich Peuckert. tnolog i historyk duchowoœci, autor wielu dramatów, powieœci, noweli i prac naukowych, mi³oœnik mitów i kultury Œl¹ska. amieszka³ w Leszczynie po 1933 roku. Wtedy to, nie akceptuj¹c w³adz nazistowskich, pozbawiony praw do wykonywania zawodu i zes³any na prowincjê w niebyt, wybra³ malownicze okolice ³otoryi, wybudowa³ dom i nadal pracowa³ naukowo. oñczy³a siê pewna epoka w dziejach Œl¹ska i dobiega³y koñca leszczyñskie lata ycia Peuckerta. ak wspomina³ po latach dramatyczne wydarzenia z pocz¹tku 1945 roku: Nie chcê ju nic wiêcej opowiadaæ o tych miesi¹cach, o tych latach. Coraz trudniej by³o siê œmiaæ, a ju szczególnie wtedy, gdy zim¹ 12 lutego 1945 roku musieliœmy uciekaæ przed Rosjanami, wkraczaj¹cymi do ³otoryi i Wilkowa, i przed bitw¹, która mia³a siê stoczyæ o pierwsze szczyty naszego przedgórza. iejscowoœæ rupieñ, po³o ona w lesie na po³udnie od Leszczyny, by³a szturmowana 7-krotnie; czêœæ starszych ludzi sp³onê³a w stodo³ach, inni zginêli przed górami, a my, moja ona i ja, przebiliœmy siê wtedy do lasu, ka de z jednym plecakiem, a w plecakach tkwi³ ca³y nasz dobytek: chleb, reszta pieczeni œwi¹tecznej i nêdzny t³umoczek bielizny; za nami zosta³o wszystko: dom, gospodarstwo, meble i 15 tysiêcy ksi¹ ek i manuskryptów. Nowa epoka Po zakoñczeniu dzia³añ wojennych czêœæ mieszkañców wróci³a do Leszczyny. Lecz w ci¹gu 1946 i 1947 roku wszyscy wyjechali na zachód. We wsi zaczêli pojawiaæ siê nowi mieszkañcy, przybysze ze wschodu, te wypêdzeni z w³asnych ojcowizn lub pochodz¹cy z terenów zniszczonych w wyniku dzia³añ wojennych. aczyna³a siê nowa epoka w dziejach iemi ³otoryjskiej. Polscy osadnicy zajmowali opuszczone domostwa w Leszczynie. Nie dochodzi³o do adnych zatargów ze starymi mieszkañcami wsi. Przez dwa lata Niemcy i Polacy yli wspólnie, w pe³nej symbiozie. eszcze w 1945 roku wybrano pierwszego polskiego so³tysa zosta³ nim ntoni Pawliszyn. W roku 1947 ostatni niemiecki mieszkaniec wsi wyjecha³ na zachód. W tym kontekœcie symbolicznym wydaje siê budowa kaplicy w œrodku osady. Powsta³a ona w czynie spo³ecznym osadników polskich na miejscu dawnego pomnika ku czci poleg³ych leszczynian w wojnie œwiatowej, a masywna kamienna p³yta z nazwiskami zosta³a wykorzystana jako cokó³ pod nowo budowan¹ kaplicê. biekt poœwiêcono w listopadzie 1947 roku i sta³ siê wa nym i jedynym miejscem kultu dla wsi pozbawionej budynku koœcio³a. Pocz¹tkowo wieœ by³a wy³¹cznie rolnicza, lecz po odwodnieniu kopalni, w 1950 roku G Lena uruchomi³a ponownie wydobycie rudy miedzi. Wielu mieszkañców Leszczyny znalaz³o tam zatrudnienie. Ponownie, jak wielokrotnie w historii, istnieje zwi¹zek miêdzy liczb¹ mieszkañców osady a rozwojem przemys³u w Walory krajobrazowo-przyrodnicze Leszczyny - fot. R. rakowczyk rejonie. Wieœ siê zaludni³a, a w 1951 roku otworzono 2-klasow¹ szko³ê, której dzia³alnoœæ wspiera³o aktywnie grono rodziców. Powsta³o te o³o Gospodyñ Wiejskich, które rozprowadza³o kurczêta i pasze, a tak e organizowa³o imprezy cykliczne jak Do ynki czy Dzieñ obiet. Po roku 1960 odkryto nowe pok³ady miedzionoœne w rejonie Lubina i Polkowic. Nast¹pi³o powolne ograniczanie produkcji w Lenie, a do zupe³nego zamkniêcia zak³adu 1 stycznia 1974 roku. est to koniec górnictwa w tzw. starym zag³êbiu miedziowym. By³o to bolesne wydarzenie dla ca³ego rejonu, wielu mieszkañców traci pracê, a wkrótce zlikwidowano szko³ê. Wieœ zaczê³a podupadaæ, wiele domów rozebrano, a mimo up³ywu lat ( 35 ), pamiêæ o lepszych czasach do dziœ jest ywa wœród starszych mieszkañców wsi. Dzieñ dzisiejszy Leszczyna, któr¹ odkry³em, to ma³a wieœ licz¹ca 42 budynki, pochodz¹ce g³ównie z koñca XX w. i pocz¹tków XX w., o niew¹tpliwych walorach kulturowych. ieszka tu zaledwie 165 osób. Wielu ludzi starszych emerytów i rencistów m³odsi pracuj¹cy w ³otoryi, Legnicy i aworze, paru przedsiêbiorców i zaledwie kilku yj¹cych z rolnictwa wszyscy uprzejmi i uœmiechniêci. Niestety, jak wszêdzie jest te wielu, którzy musz¹ korzystaæ z pomocy spo³ecznej. Pojawia siê te grupa ludzi o wy szym statusie spo³ecznym, którzy Walory krajobrazowo-przyrodnicze Leszczyny - fot. R. rakowczyk doceniaj¹c walory po³o enia wsi, buduj¹ w górnej czêœci osady nowe osiedle domów. Doceniaj¹ fakt, e dziêki zaradnoœci w³adz gminy, wieœ jest skanalizowana, ma wodoci¹g, a g³ówna ulica jest oœwietlona. alety krajobrazowe i po³o enie na obrze u Parku rajobrazowego Che³my sprawiaj¹, e Leszczyna mo e staæ siê masowo odwiedzan¹ atrakcj¹ turystyczn¹. Szlaki turystyczne krzy uj¹ce siê we wsi, dydaktyczna œcie ka przyrodniczokulturowa Synkliny Leszczyny czy wreszcie s³ynna ju cykliczna impreza Dymarki aczawskie, organizowana przez ³otoryjskie owarzystwo radycji Górniczych, to dobry krok w stronê uatrakcyjnienia tego rejonu. Plany stworzenia œredniowiecznego skansenu górniczohutniczego z obiektem hotelowo-restauracyjnoekspozycyjnym te robi¹ wra enie. Szkoda tylko, e to wszystko odbywa siê bez zaanga owania mieszkañców Leszczyny. W dniu dzisiejszym wieœ musi postawiæ ju nie na miedÿ, a na turystykê. Wynajem pokojów, agroturystyka, zaplecze gastronomiczne, pole namiotowe, wiejskie jaja, miód, mleko i swojski chleb mog¹ byæ œwietnym Ÿród³em dochodów dla leszczynian. Przy takich walorach krajobrazowoprzyrodniczych moja Leszczyna mo e siê staæ przys³owiowym rajem na ziemi. pracowa³ acek Grabowski PNR GNY RY 10 RY 11 RYSW ŒNÓW RYS7 Spod skrzyde³ gatu Czwartkowy wieczór z Romualdem Napiórkowskim WSPÓLNW SÓ P o c z u c i e, e S p ó ³ d z i e l n i a ieszkaniowa gat podejmuje niekiedy k o n t r o w e r s y j n e decyzje, nie za bardzo k o n s u l t u j ¹ c j e z mieszkañcami swoich budynków, pojawia³o siê zapewne ju od d ³ u s z e g o c z a s u. lienci spó³dzielni z r e z y g n a c j ¹ stwierdzali i mo e nadal w wiêkszoœci tak s¹dz¹ e takiej du ej struktury nie da siê ani kontrolowaæ, rozliczaæ z wydawania pieniêdzy ani np. ograniczaæ wydatki na jej administracjê. Biernie przyjmowano wiêc kolejne decyzje o podwy kach czynszów (nawet zdaj¹c sobie sprawê, e wynikaj¹ one nie tylko z decyzji w³adz gatu ), kosztach ociepleñ, które okazywa³y siê wy sze ni obiecywano itd. en marazm odzwierciedla³a niska frekwencja na zebraniach spó³dzielców, którzy nie czuli jakoœ adnych wspólnych interesów. reszt¹ byli tylko lokatorami a nie w³aœcicielami ani mieszkañ i gruntu. Niektórzy, traktuj¹c taki twór jako prze ytek komuny, czekali na jakieœ odgórne rozwi¹zania w³asnoœciowe. dministracja spó³dzielni by³a pewna, e nikt nie oœmieli siê zmieniæ istniej¹cej przecie od dziesi¹tków lat sytuacji i y³a w poczuciu niezagro onego monopolu. Poprawka w ustawie o spó³dzielniach mieszkaniowych z 2007 r. przyspieszy³a jednak przekszta³canie mieszkañ w zupe³nie odrêbne w³asnoœci i da³a mo liwoœæ ich w³aœcicielom od³¹czenia siê od spó³dzielni, gdy wiêkszoœæ mieszkañców nieruchomoœci uzyska takie w³aœnie odrêbne prawo w³asnoœci (a dok³adniej mówi¹c, gdy wiêkszoœæ w³aœcicieli, licz¹c udzia³ami, podejmie uchwa³ê, e w zakresie ich praw i obowi¹zków oraz zarz¹du nieruchomoœci¹ wspóln¹ bêdzie decydowa³a ustawa o w³asnoœci lokali). Wówczas wspólnota mo e wybraæ innego zarz¹dcê ni spó³dzielnia. na sama, jeœli wci¹ w nieruchomoœci pozostaj¹ mieszkania nie wykupione, pozostaje nadal czêœci¹ wspólnoty, choæ znajduje siê w mniejszoœci. esieni¹ 2007 r. kilku mieszkañców budynku nr 18 przy ul. Nad alewem zauwa y³o, e w wyniku przekszta³ceñ w³asnoœciowych w ich budynku, oraz w dwóch innych przylegaj¹cych do niego (ul. Nad alewem 20 i Bystryckiej 4 a i b, w sumie 65 lokali mieszkalnych i u ytkowych) w³aœciciele mieszkañ dysponuj¹ ju ponad 60 procentami udzia³ów w czêœciach wspólnych. Przeanalizowano tak e stawki za zarz¹dzanie mieszkaniami, oferowane przez innych zarz¹dców. W lutym 2008 r. z³o ony zosta³ wniosek o zwo³anie zebrania w tej sprawie, w kwietniu i maju 2008 r. wspólnota podjê³a pierwsze uchwa³y. Postanowi³a najpierw uchwaliæ ni sze, w stosunku do spó³dzielni, op³aty eksploatacyjne i na wynagrodzenie zarz¹dcy. ednoczeœnie zrezygnowa³a z zarz¹du spó³dzielni mieszkaniowej a jako nowy, wybra³a Rejonowe Przedsiêbiorstwo omunalne, które zgodzi³o siê na zaproponowane stawki. Do wybranego zarz¹du wspólnoty weszli: an Sajewicz, Wies³awa Babiak i Renata Piotrowska. W sprawie nowego zarz¹dcy oraz ni szego czynszu (zmaleæ mia³ od razu o 60 z³) szybko jednak sprawa siê skomplikowa³a. Spó³dzielnia nie zamierza³a przekazaæ dokumentacji technicznej i ekonomicznej, uwa aj¹c podjête uchwa³y za niewa ne, jedni mieszkañcy wp³acili mniejszy czynsz do RP, inni- mniejszy lub dotychczasowy do spó³dzielni. Wszystkie podejmowane wówczas dzia³ania mia³y charakter bezprecedensowy, zarz¹d nowej wspólnoty nie dysponowa³ doœwiadczeniem a na wspó³pracê ze strony gatu liczyæ nie móg³. Spó³dzielnia od dawna mia³a na pieñku z anem Sajewiczem, który nieraz oœmiela³ siê krytykowaæ sposób i styl zarz¹dzania spó³dzielczymi zasobami. Powstanie wspólnoty absolutnie nie le a³o ze zrozumia³ych wzglêdów w interesie spó³dzielni. W sierpniu 2008 r. spó³dzielnia mieszkaniowa z³o y³a pozew w S¹dzie Rejonowym w ³otoryi o uchylenie wszystkich uchwa³ wspólnoty, podjêtych w kwietniu i maju. Sprawê rozpatrzy³ S¹d krêgowy w Legnicy i w grudniu 2008 r. oddali³ powództwo, jako z³o one po terminie, a kosztami postêpowania w kwocie z³ obci¹ y³ stronê powodow¹. Po wyroku s¹dowym zarz¹d wspólnoty uzna³, e spó³dzielnia rozliczyæ siê powinna ze wspólnot¹ wed³ug jej uchwa³ z kwietnia 2008 r. Spó³dzielnia natomiast rozliczy³a op³atê eksploatacyjn¹ dla wspólnoty œredni¹ stawk¹, jak¹ obliczono w spó³dzielni za rok Wed³ug zarz¹du wspólnoty, jest to ca³kowicie niezgodne z ustaw¹ o w³asnoœci l o k a l i o r a z u s t a w ¹ o s p ó ³ d z i e l n i a c h mieszkaniowych. W ka dym razie z koñcem kwietnia, dokumentacja wspólnoty zostanie przekazana RP i tam bêd¹ wp³ywaæ ju nieco ni sze czynsze cz³onków wspólnoty. Ciekawe zdarzenie mia³o miejsce 24. lutego 2009 r. (spó³dzielnia mieszkaniowa twierdzi, e nie ma z nim nic wspólnego). Na klatkach schodowych wspólnoty pojawili siê pracownicy energetyki i rozpoczêli zdejmowanie liczników, odcinaj¹c pr¹d na korytarzach i w piwnicach (zd¹ yli to zrobiæ na szczêœcie na jednej tylko klatce schodowej). ³umaczyli, e jest to nastêpstwem wypowiedzenia na koniec stycznia stosownych umów przez spó³dzielniê. Po interwencji ana Sajewicza i Wies³awy Babiak, którzy nie tylko zdecydowanie zabronili demonta u urz¹dzeñ, co stwarza³o stan zagro enia ycia i zdrowia, oraz nie pozwolili na wkroczenie na teren wspólnoty pracownikom oraz policjantom, zaniechano dalszych dzia³añ i nastêpnego dnia zawieszono z powrotem zdemontowany licznik. 31. marca b.r., na zebraniu wspólnoty, nie przyjêto sprawozdañ przygotowanych przez spó³dzielniê i nie udzielono jej absolutorium. Wyjaœniono równoczeœnie niektóre kwestie, zwi¹zane z rozliczeniami i p³aceniem czynszu (do koñca kwietnia mieszkañcy wspólnoty reguluj¹ go w spó³dzielni). arz¹d wspólnoty otrzyma³ absolutorium. e swoj¹ wspólnot¹ wi¹ ¹ jej cz³onkowie ró norodne nadzieje. Spodziewaj¹ siê realnego wp³ywu na losy nieruchomoœci i ka dy wydawany grosz, racjonalnego zarz¹dzania, obni enia kosztów remontów, poprawy stanu technicznego posesji. Wszyscy zdaj¹ sobie sprawê, e nie jest to takie proste. est to w kraju zapewne jedna z pierwszych wspólnot, która od³¹czy³a siê od spó³dzielni mieszkaniowej. o zarazem najwiêksza 2 wspólnota mieszkaniowa w mieœcie (ponad 4080 m powierzchni u ytkowej). Raczkowania wspólnocie nie zamierza u³atwiaæ spó³dzielnia mieszkaniowa, której tylko, jak twierdzi, chodzi o interes lokatorów 22 mieszkañ, które jeszcze pozostaj¹ w jej gestii. Wystêpuje tutaj przecie kolosalny konflikt interesów. gromny kredyt zaufania otrzyma³ zarz¹d wspólnoty jego cz³onkowie licz¹ na poparcie i pomoc, a tak e na wiêksz¹ frekwencjê na zebraniach. Wspólnota wierzy, e w jej œlady odwa ¹ siê pójœæ inni spó³dzielcy. edna jaskó³ka wiosny nie czyni, ale Siedziba wype³nia siê zaproszonymi goœæmi. Wystawa grafik przygotowana przy wspó³pracy nny Chrzanowskiej i ózefa Banaszka czeka na ogl¹daj¹cych. W mojej ocenie grafiki Romualda Napiórkowskiego nie ustêpuj¹ grafikom znanego z³otoryjskiego malarza. Podobnie cechuje je wprawna rêka i dok³adnoœæ, której towarzyszy mnogoœæ szczegó³ów. Dla tych, którzy maluj¹, pewnie jest to podstawowa umiejêtnoœæ, ale ja jestem pe³na podziwu. Goœcie dopisali, miejsca siedz¹ce s¹ zajête a i stoj¹cych zaczyna brakowaæ. Prezes leksander Borys wita goœci i wspomina, e edukacja m³odzie y jest trudna, ale Romuald Napiórkowski w towarzystwie Romana Gorzkowskiego Gratulujemy i dziêkujemy! W marcu 2009 r. z³otoryjanin rystian oz³owski, którego pasj¹ s¹ przede wszystkim biegi prze³ajowe, reprezentowa³ owarzystwo i³oœników iemi ³otoryjskiej we Wroc³awiu w Crossie iêdzy ostami dystans 12,3 km. aj¹³ 50 miejsce na 251 zawodników. Serdecznie gratulujemy i yczymy dalszych udanych startów, oczywiœcie nie tylko w barwach! próbuje w czêœci sprostaæ temu zadaniu, a spotkanie z histori¹ w odczytach, czy te w rysunku stwarza tak¹ okazjê. u ywa trafnego porównania, zaczerpniêtego z wangelii œw. ateusza o talentach - ka dy otrzymuje talent, jedni trochê wiêcej, drudzy mniej, jednak nie chodzi o iloœæ, istot¹ jest, co z tymi talentami zrobimy. a przypowieœæ jak ula³ pasuje do naszych goœci, pan Romuald Napiórkowski otrzyma³ ich niema³o i nie zakopa³ adnego, rozwija je przez ok.80 lat. Na Furta na dziedziniec pa³acu w Wojcieszowie iemiê ³otoryjsk¹ przyby³ z Suwa³k aby osi¹œæ w piêknym Wojcieszowie. Dokumentuje przesz³oœæ i teraÿniejszoœæ, architekturê, obiekty, których ju nie ma, pejza e, para siê karykatur¹, wykonuje exlibrisy i pisze fraszki. o wszystko mo na zobaczyæ i przeczytaæ na wystawie. astanawiam siê, co trudniej narysowaæ: pejza czy karykaturê. Pejza em nikogo nie mo na uraziæ, apraszamy! W czasie najbli szych Dni ³otoryi (22-31 maja) zaprasza na: ³otoryjskie zau³ki wystawa fotografii cz³onków ³otoryjskiego lubu Fotograficznego, otwarcie 22 maja godz , siedziba chem ³otoryi odkrywamy tajemnice miasta wycieczka piesza, zbiórka 23 maja, godz przed Domen Nauczyciela Bacalarus ubileusze ³otoryi 600-lecie, 700-lecie, 800-lecie odczyt Romana Gorzkowskiego, 25 maja godz , siedziba eraÿniejszoœæ i przysz³oœæ ³otoryi dyskusja panelowa, 27 maja godz , siedziba Dom u ycki w Podgórkach natomiast karykatur¹?- zapyta³. gl¹daj¹c wystawê dochodzi siê do wniosku, e pan Romuald robi to wprawnie i humorystycznie. Grafik ma jeszcze wiele do wykonania, obecnie koñczy rysunek kamienicy œwierzawskiej rozpoczêty 10 lat temu, przygotowuje rysunki do ksi¹ ki Wilko³aku", czeka go wiele wystaw. Reasumuj¹c: twórczoœæ pana Napiórkowskiego jest bardzo ró norodna, przebogata w formie i treœci. Czwartkowy wieczór ma te niespodziankê. Spotkanie z grafikiem, obie yœwiatem, nauczycielem, fraszkopisarzem i karykaturzyst¹, uœwietnia muzyk, artysta graj¹cy utwory wielkich kompozytorów na gitarze klasycznej, na skrzypcach- prawdziwa uczta dla oka i ucha! zapowiada artystê- Waldemara aborskiego. est to mieszkaniec Pielgrzymki. dkry³ swój talent i kszta³ci³ go we Wroc³awiu i rakowie. Gra na gitarze Paulino Bernabe, na gitarze dziesiêciostrunowej, na skrzypcach. oncertuje w Polsce i za granic¹ ak w ubieg³ych latach, tak i teraz kilkanaœcie 37 osób z w dniu 2 kwietnia o godz. 21 spotka³o siê na Œcie ce œw. adwigi pomiêdzy opaczem a Rokitnic¹, przy drzewku, które nosi imiê ana Paw³a. ap³onê³y znicze i pod gwiaÿdziste niebo pop³ynê³y s³owa Barki oraz nastrojowej organowej melodii w wykonaniu arii a³kus. Przypomniano s³owa uliusza S³owackiego, przepowiadaj¹ce przyjœcie polskiego papie a, ktoœ z zebranych zauwa y³, e drzewko roœnie bardzo powoli, z trudem wrastaj¹c w iemiê ³otoryjsk¹. mo e dzieje siê tak z naszej winy, bo w³aœnie my zapomina my na co dzieñ yæ n a u k a m i Papie a i wartoœciami, które g³osi³? W ³otoryi przy Nadleœnictwie Pañstwo Napiórkowscy obdarowuj¹c s³uchaczy pere³kami muzyki lutniowej. Wyda³ ju piêæ p³yt. Na koncertach gra serenady, polonezy, romanse i utwory kompozytorów takich jak. S. Bach, Henrich lbert,. Cardoso,.Lennon i P. c Cartney, R. Rodgers, N. Rota,. endel, F. Webster. W czwartkowym minireczitalu w zagra³ szeœæ utworów na gitarze. kompaniowa³a mu siostra, Gra yna, graj¹c na mandolinie. Wykonali wspólnie utwór Nina Roty jciec Chrzestny".i czy czarne", któr¹ to piosenkê œpiewa³a Wioletta Villas. uzyka wydobywa siê z instrumentów jak mgie³ka, unosi siê nad goœæmi, ogl¹daj¹cymi Waldemar aborski wraz z siostr¹ Gra yn¹ grafiki. Ci, którzy w czwartkowy wieczór odwiedzili, nie a³owali. Wystawa grafik wzbogacona dÿwiêkami muzyki tworzy³a ciekaw¹ kompozycjê i by³a spotkaniem dwóch talentów. swoje spostrze enia zanotowa³a ana a³u a zdjêcia: Robert Paw³owski Wrastanie - Wzrastanie roœnie d¹b, wyros³y z nasion poœwiêco-nych przez ana Paw³a, przy Œcie ce œw. adwigi buk, miejsce naszych spotkañ, a w Rzymówce d¹b ego imienia. an Pawe³ jest tak e patronem z³otoryjskiego Licem gólnokszta³c¹cego. YC 12 RY 13 RYSW ŒNÓW RYS8 estament sprzed czterystu lat Wie a widokowa koœcio³a pod wezwaniem NNP w ³otoryi RN RYS to dzisiaj pisze testamenty? e eli ju siê to robi, to umieszcza w nich zapisy dotycz¹ce podzia³u maj¹tku czyli, najogólniej bior¹c, kasy. Nic dziwnego, teraz to w³aœnie ona jest najwa niejsza i tylko ten pozostanie w naszej dobrej pamiêci, kto sprawiedliwie j¹ podzieli. by tylko zd¹ y³ przed œmierci¹ to uczyniæ! W 2008 roku przesz³a renowacjê jedna z empor w koœciele ariackim. Wed³ug s³owników, empor¹ nazywamy rodzaj galerii, lo y lub trybuny w koœcio³ach, wzniesionej w celu powiêkszenia powierzchni dla uczestników nabo eñstw lub wydzielenia przestrzeni dla pewnej grupy osób. W naszej najwiêkszej œwi¹tyni zachowa³o siê na szczêœcie kilka takich galerii, a nawet by³o ich jeszcze wiêcej. Wszystkie powsta³y w czasach, gdy koœcio³em zawiadywali protestanci, najstarsze prawdopodobnie w XV wieku, wiêkszoœæ w dwóch nastêpnych stuleciach. W nawie g³ównej widzimy emporê organow¹ a pod ni¹ emporê rady miejskiej i sêdziów, w po³udniowej nawie bocznej empory kowali, krawców i sukienników, w pó³nocnej nawie bocznej emporê ufundowan¹ niegdyœ przez mieszkañców wsi Wilków. Najcenniejsze empory, z rozmaitymi obrazami, napisami oraz emblematami znajduj¹ siê w nawie poprzecznej, czyli transepcie. W jego po³udniowym ramieniu, nad wejœciem do koœcio³a, zlokalizowana jest empora szewców, a bli ej o³tarza tzw. empora Hochbergów. empor koœcio³a ariackiego zapewne tylko jedna zmieni³a swe po³o enie: do wojny œwiatowej empora szewców znajdowa³a siê w prezbiterium. dnawiaj¹c wtedy koœció³, na szczêœcie nie zniszczono tej empory ale tylko przeniesiono w inne miejsce. W pocz¹tkach XX wieku empory nie mia³y takiego znaczenia jak dawniej, st¹d po przeprowadzce na emporê szewców nie doprowadzono schodów. rzeba dodaæ, e po przekazaniu koœcio³a NNP katolikom w 1959 r. konserwator zabytków z Warto przeczytaæ Wroc³awia rozwa a³ rozebranie empor i zdeponowanie ich fragmentów z obrazami w jakimœ koœciele lub muzeum. Szczêœliwie pomys³u tego nie zrealizowano. Naj³adniejsz¹ galeri¹ jest tak zwana empora mieszczañska, zawieszona w pó³nocnym ramieniu transeptu, któr¹ w³aœnie jak najbardziej s³usznie zajêli siê konserwatorzy w ubieg³ym roku. ej dzieje s¹ bardzo ciekawe. Ufundowa³ j¹ burmistrz miasta ohann Feige w 1609 r. a kronikarze zapisali, e pragn¹³ w taki sposób uczciæ pamiêæ wielu ofiar katastrofalnej powodzi w 1608 r. tej empory wchodzi³o siê stromymi schodkami na jeszcze jedna emporê, któr¹ rozebrano najprawdopodobniej dopiero po 1945 r. (patrz fotografia). Na frontonie empory nieznany artysta namalowa³ dziewiêæ barwnych obrazów o treœci biblijnej, oprócz nich pojawi³y siê wa ne napisy. Nie licz¹c powstania, trzy inne daty s¹ dla tego zabytku najistotniejsze: 1828 zamalowanie obrazów oraz napisów szar¹ farb¹ (tak post¹piono wówczas równie z innymi wizerunkami i dekoracjami), ods³oniêcie pierwotnej kolorystyki, inskrypcji, których treœci nie znano, odnowienie filarów, 2008 generalna renowacja malowide³ oraz napisów. identyfikowaniu scen ze Starego i Nowego estamentu pomagaj¹ ³aciñskie napisy: CRR (Stwórca; stworzenie œwiata), VSVS VDX (Sprawiedliwy Sêdzia; potop), VRBU CR FCV (S³owo cia³em siê sta³o; narodziny Chrystusa), VS NSR (Nasza sprawiedliwoœæ; ukrzy owanie), DVX V (si¹ ê ycia; zmartwychwstanie), V V ( Droga ycia; wniebowst¹pienie), FNS V ( ród³o ycia; chrzest Chrystusa), PNS V (Chleb ycia; ostatnia wieczerza), RSVRRC et V (martwychwstanie i ycie; s¹d ostateczny). Co nasza empora ma jednak wspólnego z rganizacje pozarz¹dowe wyst¹p! Liderzy Stowarzyszenia dukacja Przysz³oœci, amila Nankiewicz, Pawe³ acuga, Beata Siudak i gnieszka Siudak s¹ autorami publikacji, która z pewnoœci¹ przyda siê nie tylko stu piêædziesiêciu s i e d m i u (!! ) o rg a n i z a c j o m spo³ecznym oraz fundacjom, zarejestrowanym w powiecie z³otoryjskim. si¹ ka zawiera oczywiœcie nie tylko ich spis. Œledzi ich formy dzia³ania, formy prawne, finanse, trudnoœci i sukcesy, obraz w lokalnych mediach, przedstawia liderów. Pomaga opracowaæ wnioski o dotacje, staæ siê rganizacj¹ Po ytku Publicznego, kszta³towaæ wizerunek swojej organizacji. Publikacja jest pok³osiem projektu k t y w i z a c j a o r g a n i z a c j i p o z a r z ¹ d o w y c h p o w i a t u z³otoryjskiego, realizowanego przez dukacjê Przysz³oœci od kwietnia 2008 do marca 2009 r. apraszamy na stronê wydawcy: testamentem? Nie pope³nimy wiêkszego nadu ycia, gdy za takowy uznamy s³owa, jakie fundator poleci³ umieœciæ pod obrazami: VR FDS PS PN SPS SB RC CNSC NS CNDR PX CYNSVR S P R W D W W R, Œ Æ, C R P L W Œ Æ, N D, U Y S ŒWDY SW PRWŒC, PÓ S GWD PRWDN. estamenty nie musz¹ jedynie decydowaæ o rzeczach materialnych. o e warto w nich zawrzeæ równie przes³ania innego charakteru, wskazywaæ na wartoœci i yciow¹ m¹droœæ? Spróbujmy zastanowiæ siê czasem, czy staæ nas na pozostawienie potomnym czegoœ wiêcej ni pieniêdzy. Historia jednej fotografii emento mori Choæ dzisiaj panuje kult ycia (a nawet wy ycia siê!), to czasami pewne miejsca przypominaj¹ nam, e warto od czasu do czasu spojrzeæ na dzieñ dzisiejszy z perspektywy œmierci. ak¹ rolê odgrywa³a k a m i e n n a r z e Ÿ b a, uwieczniona na fotografii, w y k o n a n e j p r a w d o p o d o b n i e dwadzieœcia lat temu. Gdzie siê znajdowa³a, co przedstawia³a z wszystkich stron, co siê z ni¹ sta³o? œrodek Dokumentowania i pracowywania Dziejów iemi ³otoryjskiej przy by³by bardzo wdziêczny, gdyby jego zbiory wzbogaci³y siê o kompletne zdjêcia tego obiektu. szystkim mieszkañcom ³otoryi zale y na Wuatrakcyjnieniu naszego miasta, szczególnie jeœli dotyczy to jego zabytków. Cieszy siê te z tego owarzystwo i³oœników iemi ³otoryjskiej, które od lat dok³ada do tego dorobku kolejne cegie³ki. Na corocznym zebraniu sprawozdawczym w dniu 11 lutego 2009 pojawi³y siê liczne g³osy w sprawie udostêpniania zwiedzaj¹cym wie y koœcielnej i spo³ecznego udzia³u w tym cz³onków naszego towarzystwa. Przypuszczamy, e niejasnoœæ tê podziela wiêcej z³otoryjan i dlatego postanowiliœmy przypomnieæ istotne w tej kwestii fakty. W i e a w r a z z k o œ c i o ³ e m j e s t w³asnoœci¹ parafii pod wezwaniem Narodzenia Najœwiêtszej arii Panny. as³ug¹ jest zwrócenie uwagi na jej walory oraz uzyskanie pomocy ze strony z a k ³ a d ó w p r a c y i licznych wolontariuszy, w t y m m ³ o d z i e y szkolnej i cz³onków t o w a r z y s t w a. orzystaliœmy te z pomocy parafii oraz Urzêdu iasta. Spisaliœmy umowê z ó w c z e s n y m proboszczem parafii ks. dziekanem arianem S o b c z y k i e m n a udostêpnianie wie y, po to, byœmy mogli wykonywaæ w niej ró ne prace, aby nasz pobyt by³ tam legalny, byœmy ponosili odpowiedzialnoœæ za to, co dzieje siê tam w sezonie turystycznym i byœmy mogli czuæ siê wspó³gospodarzami wie y. W okresie zwiedzania wie y czynny by³ punkt sprzeda y naszych wydawnictw przez bileterów. Sprzedawane tam widokówki, foldery, informatory stanowi³y jedyn¹ dostêpn¹ informacjê o ³otoryi w dni œwi¹teczne. ilkusetz³otowe sezonowe wp³ywy z biletów przekazywaliœmy w formie drobnych remontów wewn¹trz wie y, na tak¹ skalê, na jak¹ pozwala³y fundusze stowarzyszenia. W okresie wielu lat sprawowania naszej funkcji wie a w naturalny sposób zrasta³a siê z histori¹ naszego miasta pojawia³y siê historyczne z³otoryjskie ¹cik starej widokówki leja i³a ci¹gle mi³a! rezentowana widokówka dotar³a w listopadzie 1915 r. w okolice PHannoweru. Wys³a³ j¹ jeden z o³nierzy s³u ¹cy wówczas w z³otoryjskim garnizonie, przesy³aj¹c pozdrowienia swojemu nauczycielowi. Choæ dzisiaj ju nie nazywamy promenadami ani lei i³ej ani ul. S. Staszica, zdominowanych niestety przez samochody nie przez pieszych, to nadal pozosta³y tutaj urocze zak¹tki, gdzie mo na bezpiecznie usi¹œæ i odpocz¹æ. Po 1945 r. leja i³a nie budzi zainteresowania wydawców widokówek. o na by³o to zrozumieæ, gdy jej patronem by³ Lenin, ale teraz koniecznie trzeba nadrobiæ ten brak! mo e czytelnicy wiedz¹, kto w 1989 r. zaproponowa³ obecn¹ nazwê alei? nazwy: sala rozendorfa, krypta Helmrichów wszystko dokonano ofiarn¹ prac¹ spo³eczn¹ naszych cz³onków i sympatyków. si¹dz Stanis³aw Œmigielski przystêpuj¹c do remontu wie y, poleci³ nam j¹ opuœciæ, informuj¹c jednoczeœnie, e po zakoñczeniu remontu wspó³praca oraz parafii pod wezwaniem Narodzenia Najœwiêtszej arii Panny bêdzie kontynuowana. W p o œ p i e c h u w y n o s i l i œ m y m e b l e i i n n e a k c e s o r i a h i s t o r y c z n e zgromadzone i w y k o n a n e s p e c j a l n i e d o pomieszczeñ na wie y. Przez te lata z yliœmy siê z nasz¹ wie ¹ i jak w s z y s c y z³otoryjanie, a d o d a t k o w o c z ³ o n k o w i e k o œ c i o ³ a k a t o l i c k i e g o, czujemy siê jej wspó³gospodarza m i. Pozostawiliœmy tu œlady naszej pracy. Wszyscy razem m o e m y b y æ d u m n i. N a d a l gotowi jesteœmy zrobiæ dla niej w s z y s t k o, c o bêdzie potrzebne i le y w zakresie naszych mo liwoœci. Nadal yczliwie bêdziemy obserwowaæ zainteresowanie wie ¹ przez fachowców spoza ³otoryi, a tak e z miasta. amy nadziejê, e po zakoñczeniu prac remontowych, etapy tego wielkiego remontu z³otoryjskiej œwi¹tyni zostan¹ uwiecznione w sposób trwa³y, na przyk³ad na kamiennej p³ycie. Przy wejœciu na wie ê mog³aby powstaæ niewielka wzmianka, e udostêpnienie i zwiedzanie wie y w latach by³o mo liwe dziêki z³otoryjskim wolontariuszom pod opiek¹ owarzystwa i³oœników iemi ³otoryjskiej. Pocz¹tki s¹ najtrudniejsze. PóŸniej sprawy id¹ du o ³atwiej, wydeptan¹ œcie k¹. U f a m y, e bêdziemy deptaæ po niej wspólnie. ainteresowanym spraw¹ najwy szej wie y w ³otoryi p o l e c a m y d w i e publikacje. 1. rtyku³ Romana Gorzkowskiego pt. wysokoœci wie y i g³êbokoœci studni w numerze 4 (17) cha ³otoryi z kwietnia 2007 roku jako czêœæ cyklu obejmuj¹cego dorobek 20 lecia o w a r z y s t w a i³oœników iemi ³otoryjskiej. p o w i a d a o wspó³pracy w³adz miejskich (naczelnik B. C e t e r a ), z ³ o t o r y j s k i c h z a k ³ a d ó w p r a c y (PGi, P S.., PGR, Geobud,, Lena, BS, B S..) i kilkudziesiêciu wolontariuszy z. Dokonano oczyszczenia, uporz¹dkowania, historycznego wyposa enia wie y i udostêpniono j¹ do zwiedzania. Dzia³o siê to za zgod¹ i wsparciem ówczesnego proboszcza, ksiêdza dziekana ariana Sobczyka. d 1991 roku wie a widokowa sta³a siê najwiêksz¹ atrakcj¹ ³otoryi. bs³ugê stanowili bezrobotni finansowani przez PUP, póÿniej tak e Urz¹d iasta, a poza sezonem i na ka de wezwanie, jak zwykle bezp³atnie - dzia³acze. oledzy oprowadzali wycieczki krajowe i zagraniczne, które mia³y w programie wizytê w wie y. 2. rtyku³ Wie a pod okiem kamery w numerze 4(566) Gazety ³otoryjskiej z dnia r. sygnowany (as). utor opisuje kolejny etap kompleksowej modernizacji ca³ego koœcio³a mariackiego, jakim jest remont koœcielnej wie y, który zosta³ przeprowadzony z inicjatywy i dziêki umiejêtnoœci pozyskania œrodków finansowych (141 tys. z³) oraz talentowi organizatorskiemu obecnego proboszcza parafii pod wezwaniem NNP, ksiêdza Stanis³awa Œmigielskiego. Bliski jest dzieñ wznowienia turystycznej funkcji koœcielnej wie y. W imieniu arz¹du Prezes leksander Borys RN RYS 14 RY 15 RYSW ŒNÓW RYS9 G L R S P N S R Ó W SD WLÓW opalnie dkrywkowe Surowców Drogowych Sp. z o.o. w Wilkowie W³odzimierz owalczyk Pokazać jeszcze
Kwestionariusz AQ Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:... Poniżej znajduje lista stwierdzeń. Proszę przeczytać każde stwierdzenie bardzo dokładnie i zaznaczyć, w jakim stopniu Bardziej szczegółowo Szkoła Podstawowa nr 1 w Sanoku. Raport z ewaluacji wewnętrznej
Szkoła Podstawowa nr 1 w Sanoku Raport z ewaluacji wewnętrznej Rok szkolny 2014/2015 Cel ewaluacji: 1. Analizowanie informacji o efektach działalności szkoły w wybranym obszarze. 2. Sformułowanie wniosków Bardziej szczegółowo Reguła Życia. spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13
spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13 Reguła życia, to droga do świętości; jej sens można również określić jako: - systematyczna praca nad sobą - postęp duchowy - asceza chrześcijańska Bardziej szczegółowo Turniej Piłkarski. Copa Manufaktura 2006
Turniej Piłkarski Regulamin Turnieju Piłkarskiego 1. Organizator, Termin, Miejsce 1. Głównym Organizatorem Turnieju Piłkarskiego Copa Manufaktura (zwanego dalej Turniejem) jest: 03-111 Warszawa, ul.podróŝnicza Bardziej szczegółowo 1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek?
1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek? Wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego będzie można składać w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Puławach. Wnioski będą przyjmowane od dnia Bardziej szczegółowo Narodziny Pana Jezusa
Biblia dla Dzieci przedstawia Narodziny Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: M. Maillot Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org Bardziej szczegółowo SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM?
SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM? Cele: - rozpoznawanie oznak stresu, - rozwijanie umiejętności radzenia sobie ze stresem, - dostarczenie wiedzy na temat sposobów Bardziej szczegółowo JĘZYK ANGIELSKI. Przedmiotowy system oceniania w klasach 1-3
JĘZYK ANGIELSKI Przedmiotowy system oceniania w klasach 1-3 1. Obszary podlegające ocenianiu: - wiedza i umiejętność jej stosowania oraz aktywność i zaangażowanie ucznia 2. Skala ocen: - w ciągu semestru Bardziej szczegółowo Warto wiedzieæ - nietypowe uzale nienia NIETYPOWE UZALE NIENIA - uzale nienie od facebooka narkotyków czy leków. Czêœæ odciêtych od niego osób wykazuje objawy zespo³u abstynenckiego. Czuj¹ niepokój, gorzej Bardziej szczegółowo Dziennik Urzêdowy. zawodników amatorów osi¹gaj¹cych wysokie wyniki sportowe we wspó³zawodnictwie miêdzynarodowym lub krajowym
Województwa Wielkopolskiego Nr 127 13535 2351 UCHWA A Nr XVIII/152/08 RADY POWIATU GOSTYÑSKIEGO z dnia 26 czerwca 2008 r. w sprawie: zasad i trybu przyznawania, wstrzymywania i cofania oraz wysokoœci stypendiów Bardziej szczegółowo WYMIANA MŁODZIEŻY POLSKIEJ I NIEMIECKIEJ 2008r.
WYMIANA MŁODZIEŻY POLSKIEJ I NIEMIECKIEJ 2008r. DASSEL NIEMCY Paul Gerhardt Schule 18-23 maja 2008r. LUBARTÓW POLSKA II Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Firleja Wizyta uczniów w Dassel była wspierana Bardziej szczegółowo Wynagrodzenia i świadczenia pozapłacowe specjalistów
Wynagrodzenia i świadczenia pozapłacowe specjalistów Wynagrodzenia i podwyżki w poszczególnych województwach Średnie podwyżki dla specjalistów zrealizowane w 2010 roku ukształtowały się na poziomie 4,63%. Bardziej szczegółowo DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM
DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM Anna Golicz Wydawnictwo WAM Kraków 2010 Wydawnictwo WAM, 2010 Korekta Aleksandra Małysiak Projekt okładki, opracowanie graficzne i zdjęcia Andrzej Bardziej szczegółowo STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU. ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne
Załącznik do uchwały Walnego Zebrania Członków z dnia 28 grudnia 2015 roku STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne 1 1. Zarząd Stowarzyszenia Bardziej szczegółowo SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA
Powiat Wrocławski z siedzibą władz przy ul. Kościuszki 131, 50-440 Wrocław, tel/fax. 48 71 72 21 740 SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA Bardziej szczegółowo Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych
Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych ciosów jaki może nas spotkać w związku z dugą osobą jest Bardziej szczegółowo Komentarz technik ochrony fizycznej osób i mienia 515[01]-01 Czerwiec 2009
Strona 1 z 19 Strona 2 z 19 Strona 3 z 19 Strona 4 z 19 Strona 5 z 19 Strona 6 z 19 Strona 7 z 19 W pracy egzaminacyjnej oceniane były elementy: I. Tytuł pracy egzaminacyjnej II. Założenia do projektu Bardziej szczegółowo Postrzeganie reklamy zewnętrznej - badania
Według opublikowanych na początku tej dekady badań Demoskopu, zdecydowana większość respondentów (74%) przyznaje, że w miejscowości, w której mieszkają znajdują się nośniki reklamy zewnętrznej (specjalne, Bardziej szczegółowo OSZACOWANIE WARTOŚCI ZAMÓWIENIA z dnia... 2004 roku Dz. U. z dnia 12 marca 2004 r. Nr 40 poz.356
OSZACOWANIE WARTOŚCI ZAMÓWIENIA z dnia... 2004 roku Dz. U. z dnia 12 marca 2004 r. Nr 40 poz.356 w celu wszczęcia postępowania i zawarcia umowy opłacanej ze środków publicznych 1. Przedmiot zamówienia: Bardziej szczegółowo WSZĘDZIE DOBRZE, ALE... W SZKOLE NAJLEPIEJ!!!
GAZETKA SZKOLNA Szkoła Podstawowa Im Mikołaja Kopernika Chorzelów 316 Chorzelów http://www.spchorzelow.pl/ Numer 1 WRZESIEŃ 2009 WSZĘDZIE DOBRZE, ALE... W SZKOLE NAJLEPIEJ!!! CO WARTO PRZECZYTAĆ W GAZETCE? Bardziej szczegółowo Pomoc dla twojej rodziny
1 Pomoc dla twojej rodziny przewodnik po przyjaznym i oferującym wsparcie programie organizacji Home-Start www.home-start.org.uk Darmowy numer telefonu: 0800 068 63 68 2 Każdy czasami potrzebuje odrobiny Bardziej szczegółowo Regulamin Sprawności okolicznościowej 100-lecia 22. Szczepu Watra im. hm. Kazimierza Skorupki (projekt)
Regulamin Sprawności okolicznościowej 100-lecia 22. Szczepu Watra im. hm. Kazimierza Skorupki (projekt) Sprawność zuchowa Watrzyk 1. Wzięła/ął udział w zbiórce z okazji 100-lecia Szczepu. 2. Zna najważniejsze Bardziej szczegółowo Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi, a kiedy tam dotarłem, pomyślałem, że pobiegnę na koniec miasta.
Goniąc marzenia Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi, a kiedy tam dotarłem, pomyślałem, że pobiegnę na koniec miasta. A kiedy tam dotarłem, pomyślałem sobie, Bardziej szczegółowo - 70% wg starych zasad i 30% wg nowych zasad dla osób, które. - 55% wg starych zasad i 45% wg nowych zasad dla osób, które
Oddział Powiatowy ZNP w Gostyninie Uprawnienia emerytalne nauczycieli po 1 stycznia 2013r. W związku napływającymi pytaniami od nauczycieli do Oddziału Powiatowego ZNP w Gostyninie w sprawie uprawnień Bardziej szczegółowo UCHWAŁA Nr LXII/1921/2009 RADY MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY. z dnia 17 września 2009 r.
UCHWAŁA Nr LXII/1921/2009 RADY MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY z dnia 17 września 2009 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu przyznawania, wstrzymywania i pozbawiania oraz ustalania wysokości Bardziej szczegółowo MIĘDZYNARODOWY KWESTIONARIUSZ AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ
MIĘDZYNARODOWY KWESTIONARIUSZ AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ Chcielibyśmy uzyskać dane o rodzajach aktywności fizycznej będącej składnikiem życia codziennego. Pytania dotyczą Państwa aktywności fizycznej w ciągu Bardziej szczegółowo UCHWAŁA Nr XIX/170/2012 RADY MIEJSKIEJ w KOZIENICACH z dnia 29 marca 2012 r.
UCHWAŁA Nr XIX/170/2012 RADY MIEJSKIEJ w KOZIENICACH z dnia 29 marca 2012 r. w sprawie zasad udzielania stypendiów o charakterze motywującym ze środków Gminy Kozienice. Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt Bardziej szczegółowo MOBILNOŚĆ OSÓB UCZĄCYCH SIĘ I PRACOWNIKÓW
Działania mające na celu upowszechnianie rezultatów projektu 1. Uczniowie realizujący Programu Erasmus + MOBILNOŚĆ OSÓB UCZĄCYCH SIĘ I PRACOWNIKÓW 2014 pt. Praktyka zagraniczna w hotelu mój start w życie Bardziej szczegółowo Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu.
Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu Regulamin Zarządu Stowarzyszenia Przyjazna Dolina Raby Art.1. 1. Zarząd Stowarzyszenia Bardziej szczegółowo 10 ZASAD ZDROWEGO ODŻYWIANIA
ŻYJ ZDROWO! 10 ZASAD ZDROWEGO ODŻYWIANIA Jedz regularnie co 3 godziny. Jedz ostatni posiłek 2-3 godziny przed snem. Dbaj by twoja dieta była bogata we wszystkie składniki odżywcze(węglowodany, białko i Bardziej szczegółowo SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA. na obsługę bankową realizowaną na rzecz Gminy Solec nad Wisłą
SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA na obsługę bankową realizowaną na rzecz Gminy Solec nad Wisłą P r z e t a r g n i e o g r a n i c z o n y (do 60 000 EURO) Zawartość: Informacja ogólna Instrukcja Bardziej szczegółowo Uchwała Nr XXII / 242 / 04 Rady Miejskiej Turku z dnia 21 grudnia 2004 roku
Informacja dotycząca Stypendiów Burmistrza Miasta Turku za wyniki w nauce, stypendia za osiągnięcia sportowe oraz stypendia za osiągnięcia w dziedzinie kultury i działalności artystycznej. Urząd Miejski Bardziej szczegółowo KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą.
KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KLASA III Ocena dopuszczająca -Wie, dlaczego należy odprawiać I piątki miesiąca. -Wie, że słowo Boże głoszone Bardziej szczegółowo STATUT KOŁA NAUKOWEGO KLUB INWESTORA
STATUT KOŁA NAUKOWEGO KLUB INWESTORA 1 I. Postanowienia ogólne 1. Koło Naukowe KLUB INWESTORA, zwane dalej Kołem Naukowym, jest jednostką Samorządu Studenckiego działającą przy Wydziale Finansów i Bankowości Bardziej szczegółowo Vademecum selekcji, czyli jak przeglądać i oceniać swoje fotografie
Vademecum selekcji, czyli jak przeglądać i oceniać swoje fotografie 2 Wstęp Kiedy zaczyna, a kiedy kończy się rola fotografa w procesie fotografowania? Czy jego zadaniem jest jedynie przykładanie aparatu Bardziej szczegółowo Witamy w przedszkolu
Witamy w przedszkolu Wydanie: Biuro Szkolne Hafnarfjarðar 2005 Strandgötu 31 220 Hafnarfjörður tel: 555-5800 Fax: 585-5809 Adres internetowy: skolaskr@hafnarfjordur.is Zdjecia: Dzieci w przedszkolu Alfasteini Bardziej szczegółowo 1. NAUCZANIE JĘZYKÓW NOWOŻYTNYCH (OBOWIĄZKOWYCH) W RAMACH PROGRAMU STUDIÓW STACJONARNYCH (CYKL A I B) I NIESTACJONARNYCH
1 Szczegółowe przepisy wykonawcze na rok akadem. 2010/11 wprowadzające w życie Zarządzenie Rektora PWT we Wrocławiu w sprawie nauczania języków obcych na PWT we Wrocławiu z dnia 29 września 2009 r. 1. Bardziej szczegółowo Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju
Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Art.1. 1. Zarząd Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju, zwanego dalej Stowarzyszeniem, składa się z Prezesa, dwóch Wiceprezesów, Skarbnika, Sekretarza Bardziej szczegółowo Gry i zabawy matematyczne
Krystyna Wojciechowska Gry i zabawy matematyczne w przedszkolu Opole 2008 Spis n treœci Uwagi wstêpne...4 1. U³ó tyle samo...10 2. Autobus....12 3. Co mówi bêbenek?... 14 4. ZnajdŸ swoje miejsce....16 Bardziej szczegółowo ZP.271.1.71.2014 Obsługa bankowa budżetu Miasta Rzeszowa i jednostek organizacyjnych
Załącznik nr 3 do SIWZ Istotne postanowienia, które zostaną wprowadzone do treści Umowy Prowadzenia obsługi bankowej budżetu miasta Rzeszowa i jednostek organizacyjnych miasta zawartej z Wykonawcą 1. Umowa Bardziej szczegółowo Nasze zachowanie, ubiór i kultura świadczy o nas samych i wpływa na to jak widzą i oceniają nas inni. Wbrew pozorom niewiele trzeba aby zrobić na
Nasze zachowanie, ubiór i kultura świadczy o nas samych i wpływa na to jak widzą i oceniają nas inni. Wbrew pozorom niewiele trzeba aby zrobić na kimś dobre wrażenie. Przestrzeganie tych kilku wskazówek Bardziej szczegółowo ROK SZKOLNY 2015/2016
ROK SZKOLNY 2015/2016 Szkolne Koło Caritas w roku szkolnym 2015/2016 liczy 28 wolontariuszy, którzy z wielkim zaangażowaniem i oddaniem włączają się w prace naszego Koła. 18 września 2015 r. ognisko SKC Bardziej szczegółowo Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r.
Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r. Uchwała nr.. Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy OEX Spółka Akcyjna z siedzibą w Poznaniu z dnia Bardziej szczegółowo PIOTR I KORNELIUSZ. Bóg chce, aby każdy usłyszał Ewangelię I. WSTĘP. Teksty biblijne: Dz. Ap. 10,1-48. Tekst pamięciowy: Ew.
PIOTR I KORNELIUSZ Teksty biblijne: Dz. Ap. 10,1-48 Tekst pamięciowy: Ew. Marka 16,15 Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Bóg chce, aby każdy usłyszał Ewangelię Zastosowanie: * Bardziej szczegółowo Jakość oferty edukacji kulturalnej w Warszawie Raport z badania
Jakość oferty edukacji kulturalnej w Warszawie Raport z badania Wydział Badań i Analiz Centrum Komunikacji Społecznej Urząd m.st. Warszawy Warszawa, grudzień 2014 r. Informacje o badaniu Cel badania: diagnoza Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR XXVIII/294/2013 RADY GMINY NOWY TARG. z dnia 27 września 2013 r. w sprawie przyjęcia programu 4+ Liczna Rodzina
UCHWAŁA NR XXVIII/294/2013 RADY GMINY NOWY TARG z dnia 27 września 2013 r. w sprawie przyjęcia programu 4+ Liczna Rodzina Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 oraz art.51 ust.1 z dnia 8 marca 1990 r. ustawy Bardziej szczegółowo REGULAMIN STYPENDIALNY FUNDACJI NA RZECZ NAUKI I EDUKACJI TALENTY
REGULAMIN STYPENDIALNY FUNDACJI NA RZECZ NAUKI I EDUKACJI TALENTY Program opieki stypendialnej Fundacji Na rzecz nauki i edukacji - talenty adresowany jest do młodzieży ponadgimnazjalnej uczącej się w Bardziej szczegółowo Przedmiotowe Zasady Oceniania z języka angielskiego w klasach IV-VI w Szkole Podstawowej im. Janusza Korczaka w Biedaszkach.
Przedmiotowe Zasady Oceniania z języka angielskiego w klasach IV-VI w Szkole Podstawowej im. Janusza Korczaka w Biedaszkach. Założenia ogólne Ocenianie ucznia ma na celu: 1. Informowanie ucznia o poziomie Bardziej szczegółowo Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie Filia w Nowym Dworze Mazowieckim
K o n k u r s WYDAJEMY WŁASNĄ KSIĄŻKĘ I GAZETĘ O Baśce Murmańskiej ó s m a e d y c j a 2012/2013 Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie Filia w Nowym Dworze Mazowieckim Bardziej szczegółowo POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM. Vademecum doradztwa edukacyjno-zawodowego. Akademia
POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM PLANOWANIE DZIAŁAŃ Określanie drogi zawodowej to szereg różnych decyzji. Dobrze zaplanowana droga pozwala dojechać do określonego miejsca w sposób, który Ci Bardziej szczegółowo P R Z E D S T A W I E N I E
P R Z E D S T A W I E N I E O TEMATYCE BOśONARODZENIOWEJ JA TAKśE PÓJDĘ DO TEJ STAJENKI opracowanie: Krystyna Kwiatkowska Występują: Narrator, Anioł, Dziecko, Pasterz, Król, Józef, Maryja, Jezus, Jacuś, Bardziej szczegółowo STATUT FUNDACJI ŚCIĘGOSZÓW. Postanowienia ogólne
STATUT FUNDACJI ŚCIĘGOSZÓW Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja pod nazwą Fundacja Ścięgoszów, zwana dalej Fundacją ustanowiona przez Łukasza Perkowskiego Olgę Sobkowicz zwanych dalej fundatorami, aktem Bardziej szczegółowo Aktywni, kompetentni, zatrudnieni program kompleksowego wsparcia osób niepełnosprawnych na otwartym rynku pracy. ANKIETA REKRUTACJNA
Aktywni, kompetentni, zatrudnieni program kompleksowego wsparcia osób niepełnosprawnych na otwartym rynku. ANKIETA REKRUTACJNA Dane podstawowe Imiona Nazwisko Płeć Data i miejsce urodzenia PESEL Adres Bardziej szczegółowo UCZNIOWSKI KLUB SPORTOWY ŚREM
UCZNIOWSKI KLUB SPORTOWY ŚREM Porozumienie zawarte pomiędzy Uczniowskim Klubem Sportowym Śrem, reprezentowanym przez Prezesa, Krzysztofa Gapysa, a {imię i nazwisko jednego z rodziców lub opiekunów prawnych Bardziej szczegółowo Mądrym być to wielka sztuka, ale dobrym jeszcze większa. K o r n e l M a k u s z y ń s k i
REGULAMIN WYNAJMU POMIESZCZEŃ W ZESPOLE EDUKACYJNYM W SKWIERZYNIE 1 Administratorem i wynajmującym pomieszczenia szkolne w Zespole Edukacyjnym w Skwierzynie jest dyrektor Zespołu Edukacyjnego. 2 Płatny Bardziej szczegółowo PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z JĘZYKA ANGIELSKIEGO I ETAP EDUKACYJNY- KLASY I-III
PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z JĘZYKA ANGIELSKIEGO I ETAP EDUKACYJNY- KLASY I-III I TREŚCI NAUCZANIA KLASA I SZKOŁY PODSTAWOWEJ Język obcy nowożytny. Wspomaganie dzieci w porozumiewaniu się z osobami, Bardziej szczegółowo Przedmiotowy System Oceniania z języka angielskiego w klasach IV-VI. Szkoła Podstawowa nr 5 im. Bohaterów 12 Kołobrzeskiego Pułku Piechoty
Założenia ogólne: Przedmiotowy System Oceniania z języka angielskiego w klasach IV-VI Ocenianie ucznia ma na celu: 1. Informowanie ucznia o poziomie jego osiągnięć edukacyjnych i postępach w tym zakresie; Bardziej szczegółowo KRAKÓW ZNANY I MNIEJ ZNANY AUDIO A2/B1 (wersja dla studenta) - Halo! Mówi Melisa. Paweł, to ty? - Cześć! Miło cię słyszeć! Co u ciebie dobrego?
KRAKÓW ZNANY I MNIEJ ZNANY AUDIO A2/B1 (wersja dla studenta) - Halo! Mówi Melisa. Paweł, to ty? - Cześć! Miło cię słyszeć! Co u ciebie dobrego? - Wiesz, za dwa miesiące przyjeżdżam do Krakowa na stypendium, Bardziej szczegółowo Roczne zeznanie podatkowe 2015
skatteetaten.no Informacje dla pracowników zagranicznych Roczne zeznanie podatkowe 2015 W niniejszej broszurze znajdziesz skrócony opis tych pozycji w zeznaniu podatkowym, które dotyczą pracowników zagranicznych Bardziej szczegółowo INSTRUKCJA BHP PRZY RECZNYCH PRACACH TRANSPORTOWYCH DLA PRACOWNIKÓW KUCHENKI ODDZIAŁOWEJ.
INSTRUKCJA BHP PRZY RECZNYCH PRACACH TRANSPORTOWYCH DLA PRACOWNIKÓW KUCHENKI ODDZIAŁOWEJ. I. UWAGI OGÓLNE. 1. Dostarczanie posiłków, ich przechowywanie i dystrybucja musza odbywać się w warunkach zapewniających Bardziej szczegółowo Główne wyniki badania
1 Nota metodologiczna Badanie Opinia publiczna na temat ubezpieczeń przeprowadzono w Centrum badania Opinii Społecznej na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w dniach od 13 do 17 maja 2004 Bardziej szczegółowo Skuteczność i regeneracja 48h albo zwrot pieniędzy
REGULAMIN AKCJI PROMOCYJNEJ Skuteczność i regeneracja 48h albo zwrot pieniędzy 1. ORGANIZATOR, CZAS TRWANIA AKCJI PROMOCYJNEJ, PROGRAM AKCJI 1.1 Organizatorem akcji promocyjnej prowadzonej pod nazwą Skuteczność Bardziej szczegółowo 1) w 1 pkt 4 otrzymuje brzmienie:
Źródło: http://bip.mswia.gov.pl/bip/projekty-aktow-prawnyc/2005/481,projekt-rozporzadzenia-ministra-spraw-wewnetrznych-i -Administracji-z-dnia-2005-r.html Wygenerowano: Czwartek, 28 stycznia 2016, 20:27 Bardziej szczegółowo Nawigacja podwodna. Nurkowanie głębokie
Kurs Advanced Open Water Diver dedykowany jest dla młodzieży od 15 roku życia. Podczas szkolenia wprowadzimy Was do podwodnego Świata i nauczymy zaawansowanych umiejętności. Kurs bazuje na tym czego nauczyłeś Bardziej szczegółowo Ref. Chwyć tę dłoń chwyć Jego dłoń Bóg jest z tobą w ziemi tej Jego dłoń, Jego dłoń
1. Chwyć tę dłoń 1. Czy rozmawia z tobą dziś i czy głos twój zna Czy w ciemnościach nocy daje pewność dnia Czy odwiedza czasem cię w toku zajęć twych Czy dłoń Jego leczy czy usuwa grzech Ref. Chwyć tę Bardziej szczegółowo Zapytanie ofertowe nr 3
I. ZAMAWIAJĄCY STUDIUM JĘZYKÓW OBCYCH M. WAWRZONEK I SPÓŁKA s.c. ul. Kopernika 2 90-509 Łódź NIP: 727-104-57-16, REGON: 470944478 Zapytanie ofertowe nr 3 II. OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA Przedmiotem zamówienia Bardziej szczegółowo PRAWA ZACHOWANIA. Podstawowe terminy. Cia a tworz ce uk ad mechaniczny oddzia ywuj mi dzy sob i z cia ami nie nale cymi do uk adu za pomoc
PRAWA ZACHOWANIA Podstawowe terminy Cia a tworz ce uk ad mechaniczny oddzia ywuj mi dzy sob i z cia ami nie nale cymi do uk adu za pomoc a) si wewn trznych - si dzia aj cych na dane cia o ze strony innych Bardziej szczegółowo Jak postawić tablicę informacyjną? Plan działania dla animatorów przyrodniczych
Jak postawić tablicę informacyjną? Plan działania dla animatorów przyrodniczych 1. Styczeń 2011 r. wybranie lokalizacji Zastanów się jakie miejsce będzie najlepsze na postawienie tablicy informacyjnej Bardziej szczegółowo STATUT ZESPOŁU SZKÓŁ W MIĘKINI
STATUT ZESPOŁU SZKÓŁ W MIĘKINI 1 UWAGI OGÓLNE 1 Zespół Szkół w Miękini powołany został przez Radę Gminy Miękinia Uchwałą nr XX/149/04 Rady Gminy w Miękini z dnia 25 maja 2004r. w sprawie utworzenia Zespołu Bardziej szczegółowo OŚWIADCZENIE MAJĄTKOWE
OŚWIADCZENIE MAJĄTKOWE wójta, zastępcy wójta, sekretarza gminy, skarbnika gminy; kierownika jednostki organizacyjnej gminy,-osoby zarządzającej i członka organu zarządzającego gminną, --esobą prawną oraz Bardziej szczegółowo Opis programu do wizualizacji algorytmów z zakresu arytmetyki komputerowej
Opis programu do wizualizacji algorytmów z zakresu arytmetyki komputerowej 3.1 Informacje ogólne Program WAAK 1.0 służy do wizualizacji algorytmów arytmetyki komputerowej. Oczywiście istnieje wiele narzędzi Bardziej szczegółowo Regulamin Konkursu Start up Award 9. Forum Inwestycyjne 20-21 czerwca 2016 r. Tarnów. Organizatorzy Konkursu
DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15 Wykonawcy ubiegający się o udzielenie zamówienia Dotyczy: postępowania prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na Usługę druku książek, nr postępowania Bardziej szczegółowo Objaśnienia wartości, przyjętych do Projektu Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Golina na lata 2012-2015
Załącznik Nr 2 do Uchwały Nr XIX/75/2011 Rady Miejskiej w Golinie z dnia 29 grudnia 2011 r. Objaśnienia wartości, przyjętych do Projektu Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Golina na lata 2012-2015 Bardziej szczegółowo Rady dla kąpiących się. Kąp się tylko w wyznaczonych miejscach. Wchodź do wody wyłącznie pod opieką rodziców lub innych dorosłych opiekunów.
Jak bezpiecznie spędzić wakacje? Nakazy i zakazy Rady dla kąpiących się Kąp się tylko w wyznaczonych miejscach. Wchodź do wody wyłącznie pod opieką rodziców lub innych dorosłych opiekunów. Pamiętaj! Skoki Bardziej szczegółowo KARTA INFORMACYJNA USŁUGI PRZYZNANIE DODATKU AKTYWIZACYJNEGO
URZĄD PRACY Węgierska 146, 33-300 Nowy Sącz, Tel. 0048 18 442-91-08, 442-91-10, 442-91-13, Fax.0048 18 442-99-84, e-mail: krno@praca.gov.pl http://www.sup.nowysacz.pl, NIP 734-102-42-70, REGON 492025071, Bardziej szczegółowo ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 19 września 2011 r.
1397 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 19 września 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie postępowania w sprawach oświadczeń o stanie majątkowym funkcjonariuszy celnych Na podstawie art. Bardziej szczegółowo Załącznik nr 4 WZÓR - UMOWA NR...
WZÓR - UMOWA NR... Załącznik nr 4 zawarta w dniu we Wrocławiu pomiędzy: Wrocławskim Zespołem Żłobków z siedzibą we Wrocławiu przy ul. Fabrycznej 15, 53-609 Wrocław, NIP 894 30 25 414, REGON 021545051, Bardziej szczegółowo Opracowanie: mgr Krystyna Golba mgr Justyna Budak
1 Wyniki badań ankietowych nt.,,bezpieczeństwa uczniów w szkole przeprowadzone wśród pierwszoklasistów Zespołu Szkól Technicznych w Mielcu w roku szkolnym 2007/2008 Celem ankiety było zdiagnozowanie stanu Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR IV/27/2011 RADY GMINY KRASNE. z dnia 24 stycznia 2011 r. w sprawie Programu Stypendialnego Gminy Krasne.
UCHWAŁA NR IV/27/2011 RADY GMINY KRASNE z dnia 24 stycznia 2011 r. w sprawie Programu Stypendialnego Gminy Krasne. Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 14 lit. a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie Bardziej szczegółowo Strategia rozwoju kariery zawodowej - Twój scenariusz (program nagrania).
Strategia rozwoju kariery zawodowej - Twój scenariusz (program nagrania). W momencie gdy jesteś studentem lub świeżym absolwentem to znajdujesz się w dobrym momencie, aby rozpocząć planowanie swojej ścieżki Bardziej szczegółowo Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Specyfikacja warunków zamówienia
Załącznik nr 1 Specyfikacja warunków zamówienia Przedmiot zamówienia Wynajem sali szkoleniowej dla uczestników szkoleń w ramach projektu Nowa rola współfinansowanego przez Unię Europejską i Budżet Państwa Bardziej szczegółowo REGULAMIN VII MISTRZOSTW UCZELNI WYŻSZYCH W GRACH ZESPOŁOWYCH 2016r. Piłka Koszykowa Organizator: URSSPCZ i RUZSPPCZ Koordynator Mistrzostw: Piotr Żak
REGULAMIN VII MISTRZOSTW UCZELNI WYŻSZYCH W GRACH ZESPOŁOWYCH 2016r. Piłka Koszykowa Organizator: URSSPCZ i RUZSPPCZ Koordynator Mistrzostw: Piotr Żak I Cel rozgrywek Celem rozgrywek jest: - wyłonienie Bardziej szczegółowo DEKLARACJA NA PODATEK OD NIERUCHOMOŚCI
1.Numer Identyfikacji Podatkowej składającego deklarację... Załącznik nr 1 do Uchwały Rady Miejskiej Krzywinia Nr XIII/73/2011 z dnia 21 listopada 2011r. DN 1 DEKLARACJA NA PODATEK OD NIERUCHOMOŚCI 2. Bardziej szczegółowo PROTOKÓŁ. Kontrolę przeprowadzono w dniach : 24, 25, 31.05. 2005 roku oraz 10. 06. 2005 roku,
PROTOKÓŁ z kontroli w Warsztatach Terapii Zajęciowej Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Słupsku przeprowadzonej przez Głównego Specjalistę Wydziału Audytu i Kontroli Bardziej szczegółowo INSTRUKCJA DLA UCZESTNIKÓW ZAWODÓW ZADANIA
INSTRUKCJA DLA UCZESTNIKÓW ZAWODÓW 1. Zawody III stopnia trwają 150 min. 2. Arkusz egzaminacyjny składa się z 2 pytań otwartych o charakterze problemowym, 1 pytania opisowego i 1 mini testu składającego Bardziej szczegółowo PORADNIK: Jak przyznaćstypendiumwprogramie Stypendia św. Mikołaja
PORADNIK: Jak przyznaćstypendiumwprogramie Stypendia św. Mikołaja (dawny program stypendialny SOLIDARNI) wrzesień 2014 1 Niniejsza prezentacja w założeniu ma stanowićpomoc dla Państwa przy organizacji Bardziej szczegółowo Przygotowały: Magdalena Golińska Ewa Karaś
Przygotowały: Magdalena Golińska Ewa Karaś Druk: Drukarnia VIVA Copyright by Infornext.pl ISBN: 978-83-61722-03-8 Wydane przez Infornext Sp. z o.o. ul. Okopowa 58/72 01 042 Warszawa www.wieszjak.pl Od Bardziej szczegółowo Fed musi zwiększać dług
Fed musi zwiększać dług Autor: Chris Martenson Źródło: mises.org Tłumaczenie: Paweł Misztal Fed robi, co tylko może w celu doprowadzenia do wzrostu kredytu (to znaczy długu), abyśmy mogli powrócić do tego, Bardziej szczegółowo ZARZĄDZENIE Nr 18/2009 WÓJTA GMINY KOŁCZYGŁOWY z dnia 4 maja 2009 r.
ZARZĄDZENIE Nr 18/2009 WÓJTA GMINY KOŁCZYGŁOWY z dnia 4 maja 2009 r. w sprawie ustalenia Regulaminu Wynagradzania Pracowników w Urzędzie Gminy w Kołczygłowach Na podstawie art. 39 ust. 1 i 2 ustawy z dnia Bardziej szczegółowo *** Przeczytaj najpierw, ponieważ to WAŻNE: ***
*** Przeczytaj najpierw, ponieważ to WAŻNE: Niniejszy materiał możesz dowolnie wykorzystywać. Możesz rozdawać go na swoim blogu, liście adresowej, gdzie tylko chcesz za darmo lub możesz go dołączyć, jako Bardziej szczegółowo CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ ROZLICZENIA PODATKOWE ZA ROK 98 BS/71/99 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, KWIECIEŃ 99
CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET: Bardziej szczegółowo Najwyższa Izba Kontroli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego
Najwyższa Izba Kontroli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego Warszawa, dnia 8 kwietnia 2011 r. KNO-4101-05-15/2010 P/10/074 Pan Krzysztof Milczarek Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 - I Liceum Bardziej szczegółowo Satysfakcja pracowników 2006
Satysfakcja pracowników 2006 Raport z badania ilościowego Listopad 2006r. www.iibr.pl 1 Spis treści Cel i sposób realizacji badania...... 3 Podsumowanie wyników... 4 Wyniki badania... 7 1. Ogólny poziom Bardziej szczegółowo Ptaki Toruńskiej Strugi Wiosna 2012
Ptaki Toruńskiej Strugi Wiosna 2012 Zainspirowany pasjonującą opowieścią uczniów Zespołu Szkół nr 7 w Toruniu o Strudze Toruńskiej ( Nasza Baszka, czyli Struga Toruńska ; gorąco polecam) postanowiłem zapolować Bardziej szczegółowo Jak wytresować swojego psa? Częs ć 1. Niezbędny sprzęt przy szkoleniu psa oraz procesy uczenia
Jak wytresować swojego psa? Częs ć 1 Niezbędny sprzęt przy szkoleniu psa oraz procesy uczenia Niezbędny sprzęt przy szkoleniu psa oraz proćesy uczenia Problemy wynikające z zachowań psów często nie są Bardziej szczegółowo Akcji Zima 2015 (okres ferii zimowych 16.02 1.03.2015 r.)
Akcji Zima 2015 (okres ferii zimowych 16.02 1.03.2015 r.) Wydział Sportu Urzędu Miasta Poznania przygotował bogatą ofertę zajęć sportowo-rekreacyjnych dla dzieci i młodzieży pozostających w Poznaniu w Bardziej szczegółowo PIZZA FIESTA. CO MOŻNA ZOBACZYĆ NA KOSTCE? Składniki ( ryba, papryka, pieczarki, salami, ser)
22705 PIZZA FIESTA Kto poradzi sobie pierwszy ze złożeniem składników na pizze? Zwycięzcą jest gracz, który jako pierwszy zapełni dwie karty pizzy. Zawartość: -4 kawałki pizzy -6 kawałków ryby -6 kawałków Bardziej szczegółowo RZECZPOSPOLITA POLSKA. Prezydent Miasta na Prawach Powiatu Zarząd Powiatu. wszystkie
RZECZPOSPOLITA POLSKA Warszawa, dnia 11 lutego 2011 r. MINISTER FINANSÓW ST4-4820/109/2011 Prezydent Miasta na Prawach Powiatu Zarząd Powiatu wszystkie Zgodnie z art. 33 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 listopada Bardziej szczegółowo Protokół. z posiedzenia Komisji Edukacji, Kultury i Sportu. w dniu 22 Czerwca 2009 roku
SE-PO.0063-4-6/09 Protokół z posiedzenia Komisji Edukacji, Kultury i Sportu w dniu 22 Czerwca 2009 roku Obecni 1. Dominik Penar Przewodniczący obecny 2. Andrzej Mentel Z ca Przewodniczącego nieobecny 3. Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres

References: art. 18
 art.4
 art.20
 art.4
 art.20
 Art.1
 Art.1
 art. 18
 art.51
 art. 18
 art. 39
 art. 33