Source: https://srw.com.pl/informacje/artykuly/150-przeprawa-promowa-atr-mm
Timestamp: 2019-12-14 03:08:55+00:00

Document:
Przeprawa promowa ATR MM - SRW
Przeprawa promowa ATR MM
Znajomość prawa czasu pracy przez kierowców i przedsiębiorców należy oceniać coraz wyżej. Przepisy unijne w zakresie odpoczynków kierowców są jednolite dla wszystkich krajów członkowskich, a uczestnicy przewozu posiadają co do zasady niezbędną wiedzę w tym zakresie. Niemniej w przestrzeni transportowej istnieją zagadnienia tak enigmatycznie sformułowane, że prowadzą często do nieprawidłowej interpretacji. Do takich należy zaliczyć przeprawę promową/kolejową i związane z nią odpoczynki kierowcy. Jeżeli wykonujemy przewozy do Norwegii, Szwecji lub Wielkiej Brytanii, korzystamy z możliwości podróży statkiem. Na takich samych zasadach będziemy realizować odpoczynek drogą kolejową przez Alpy.
Zasada 1 – obowiązek wykonania prawidłowego odpoczynku w dobie
Zgodnie z art. 9 ust. 1 Rozporządzenia (WE) 561/2006 na zasadzie odstępstwa od przepisów art. 8, w przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku, okres ten można przerwać nie więcej niż dwukrotnie innymi czynnościami trwającymi łącznie nie dłużej niż godzinę. Podczas tego regularnego dziennego okresu odpoczynku kierowca ma do dyspozycji koję lub kuszetkę. Na podstawie art. 8 ust. 2 w każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku.
W praktyce powyższe przepisy wskazują, iż maksymalnym okresem czasu w którym musimy odebrać odpoczynek dzienny są 24-godziny od momentu rozpoczęcia pracy. Dotyczy to także, bez wyjątku, przeprawy promowej i kolejowej. Nie możemy wydłużyć naszego czasu pracy tylko ze względu na podróż statkiem.
Zasada 2 – wjazd i zjazd z promu/pociągu może maksymalnie trwać godzinę
Okres odpoczynku dziennego na promie można przerwać nie więcej niż dwukrotnie innymi czynnościami trwającymi łącznie nie dłużej niż godzinę. Przy czym nie ma tutaj żadnego znaczenia ile będzie trwał wjazd lub zjazd, ale w sumie te czynności nie mogą przekroczyć jednej godziny. Zwróćmy uwagę, że te okresy będą wliczane do naszego limitu czasu jazdy. Nie możemy zatem dojechać do portu wykorzystując 10 godzin jazdy, a następnie wjeżdżać i zjeżdżać z promu. W takiej sytuacji dojdzie do przekroczenia czasu jazdy. Umożliwienie przerwania odpoczynku wjazdem i zjazdem nie upoważnia do naruszania innych przepisów Rozporządzenia 561/2006.
Zasada 3 – podzielić można tylko dzienny regularny okres odpoczynku
W przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku, okres ten może przerwać dwukrotnie wjazdem i zjazdem. W nieprawomocnym wyroku sądu WSA w Lublinie sygn. akt. IIISA/Lu 42/18 z dnia 21.06.218r. wskazano, iż art. 9 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 stanowi jednoznacznie. Znajduje on zastosowanie w przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku. Brak jest jakichkolwiek podstaw do odczytywania pojęcia regularnego dziennego okresu odpoczynku, o którym mowa w tym przepisie inaczej, niż zgodnie z definicją zawartą w art. 4 lit. g powołanego rozporządzenia. Zatem traktujemy go jako nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 11 godzin, przy czym alternatywnie, regularny dzienny okres odpoczynku można wykorzystać w dwóch częściach, z których pierwsza musi nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny a druga co najmniej 9 godzin. Reasumując przerwać można tylko regularny odpoczynek dzienny (11-godzinny) lub odpoczynek odbierany w dwóch częściach (3 + 9).
Zasada 4 – obowiązkowy dostęp do koi lub kuszetki
Musimy pamiętać, że dostęp kierowcy do koi lub kuszetki jest niezbędnym elementem skorzystania z możliwości podziału odpoczynku. W celu potwierdzenia, iż ten istotny warunek w postaci dostępu do koi dla kierowców podczas przepraw promowych jest spełniony, niezbędne jest posiadanie dowodów potwierdzających jednoznacznie ten fakt. W sytuacji, gdy profesjonalny przedsiębiorca zamierza skorzystać z dobrodziejstwa przepisu stanowiącego wyjątek od zasad ogólnych, winien dochować należytej staranności w celu zachowania właściwych dowodów, które w przypadku kontroli pozwolą na wykazanie, iż spełnił niezbędne warunki wymagane przez właściwy przepis (WSA w Lublinie sygn. akt. IIISA/Lu 42/18 z dnia 21.06.218r.). Jeżeli zatem nie mamy dostępu do koi, nie możemy powołać się na możliwość przerywania odpoczynku. Co do zasady takie sytuacje wystąpią podczas krótkich przepraw na trasie Francja-Wielka Brytania. Chociaż żaden przepis nie obliguje nas do posiadania dowodów na dostęp do koi, to w gestii przewoźnika należy udowodnienie tego faktu. Dodatkowo kierowca jest zobowiązany do zaznaczenia na tachografie czynności prom/kolej.
Zasada 5 – tylko regularny odpoczynek w załodze
Wśród wątpliwości dotyczących stosowania i interpretacji odpoczynków na promie, kwestia kilkuosobowej obsady kierowców jest na samym szczycie. Czy kierowcy w załodze mogą podzielić wjazdem i zjazdem odpoczynek 9-godzinny czy tylko 11-godzinny? Na podstawie art. 8 ust. 5 Rozporządzenia 561/2006 w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin. W treści wytycznej Komisji Europejskiej nr 6 nie wskazano na możliwość przerwania 9 godzinnego dziennego okresu odpoczynku, o którym mowa w art. 8 ust. 5 rozporządzenia, ale jednoznacznie wskazano na możliwość takiej przerwy w przypadku regularnego dziennego odpoczynku. Pomimo, że załoga jest zobowiązana do wykonywania odpoczynków w minimalnym wymiarze 9 godzin, to w przypadku przeprawy promowej podzielonej wjazdem i zjazdem muszą wykonać 11-godzinną pauzę zamykając ją w okresie 30 godzin.
Zasada 6 – można wykonać w całości odpoczynek skrócony na promie
Wykonanie w całości odpoczynku skróconego na promie/kolei nie jest zakazane przepisami prawa. Art. 9 rozporządzenia określa tylko, iż w przypadku wykonywania odpoczynku regularnego możemy go podzielić dwoma czynnościami wjazdu i zjazdu. Jeżeli natomiast w całości na promie wykonamy odpoczynek 9-godzinny zostanie on nam zaliczony prawidłowo. Pamiętać musimy o dostępie do koi.
Zasada 7 – nie można podzielić odpoczynku tygodniowego
Z przepisów Rozporządzenia 561/2006 wprost wynika, iż podzielić dwukrotnie można tylko i wyłącznie regularny dzienny okres odpoczynku. Oznacza to także, że odpoczynek tygodniowy może co prawda zostać odebrany na promie, ale nie może zostać podzielony wjazdem i zjazdem – analogicznie jak skrócony odpoczynek dzienny. Niestety sytuacja komplikuje się w momencie kiedy kierowca w ostatnim dniu podróży odbywa właśnie odpoczynek regularny na promie. Na podstawie art. 8 ust. 3 dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. W praktyce oznacza to, iż w ostatnim dniu odpoczynek dzienny zostanie doliczony do tygodniowego okresu odpoczynku. Budzi to kontrowersje, a zasadne staje się pytanie czy unijnemu ustawodawcy mogło chodzić o zakazanie odpoczynków promowych w ostatnim dniu podróży? Takiego stanu rzeczy należy upatrywać raczej w nieścisłości przepisów, a nie w zamierzonym działaniu. W wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim sygn. akt. IISA/Go 62/14 oraz NSA sygn. akt. IIGSK 1932/14 Sądy nakazały Organowi kontrolnemu (Inspekcji Transportu Drogowego) wyjaśnienie wszystkich okoliczności badanej sprawy w tym odniesienie się do przepisów Rozporządzenia 561/2006 oraz wytycznych komisji w zakresie przepraw promowych. Sądy nie podzieliły argumentów ITD, a zatem należy domniemać iż dopuszczalne jest podzielenie odpoczynku tygodniowego podczas podróży promem, jeżeli dzieje się to w ciągu pierwszych 11 godzin odpoczynku.
Prawidłowe interpretowanie przepisów prawa oraz opieranie się na powyższych zasadach pozwoli na wykonywanie w sposób prawidłowy odpoczynków podczas przepraw promowych lub kolejowych.

References: art. 9
 art. 8
 art. 8
 art. 9
 art. 4
 art. 8
 art. 8
 Art. 9
 art. 8