Source: http://www.prawodlaarchitekta.pl/za-co-odpowiada-architekt-a-za-co-organ-administracji-architektoniczno-budowlanej/
Timestamp: 2019-01-20 09:08:28+00:00

Document:
Za co odpowiada architekt, a za co organ administracji architektoniczno-budowlanej? – Prawo dla architekta
Dodany przez Magdalena Wółkowska dnia 22 grudnia 2017	 17 maja 2018 Orzecznictwo / Postępowanie administracyjne / Prawo budowlane / Warunki techniczne
Strona główna Orzecznictwo Za co odpowiada architekt, a za co organ administracji architektoniczno-budowlanej?
Wydaje się, że przepisy dotyczące zakresu badania projektu budowlanego przez organy administracji architektoniczno-budowlanej są precyzyjne i nie powinny na tym tle pojawiać się większe wątpliwości. Jednak rzeczywistość jest inna. Sądy rozpatrują wiele spraw dotyczących zakresu badania projektu budowlanego (zarówno projektu architektoniczno-budowlanego, jak i projektu zagospodarowania terenu). Dlatego zdecydowałam, że przedstawię jedno z takich orzeczeń.
Sąd wypowiedział się tu co do istoty odpowiedzialności architekta za zgodność projektu z przepisami prawa. W sprawie tej jedna ze stron domagała się, aby organ wykroczył poza swoje kompetencje i zbadał projekt architektoniczno-budowlany pod kątem zgodności z przepisami prawa. Sąd bardzo klarownie przedstawił, co jest obowiązkiem organu, a co architekta, którego podpis stanowić ma swoistą gwarancję zgodności projektu budowlanego z przepisami prawa.
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie posiada kompetencji do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami prawa (również techniczno-budowlanymi). Odpowiedzialność za zgodność z tymi przepisami spoczywa na architekcie.
Nie można stosować wykładni rozszerzającej w kontekście zakresu uprawnień organu administracji architektoniczno-budowlanej, gdyż stałoby to w sprzeczności ze zmianami wprowadzonymi na mocy nowelizacji z 2003 r., zgodnie z którą odpowiedzialność ta „przeniesiona” została na projektanta.
Architekt ponosi odpowiedzialność za zgodność projektu z przepisami prawa. Podpis projektanta ma stanowić rękojmię, że jest on zgodny z przepisami.
sygn. akt VII SA/Wa 247/17
Sprawa znajduje swoje źródło w decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej w czerwcu 2016 r., którą prezydent miast X zatwierdził projekt budowlany budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalami usługowymi na parterze, garażem podziemnym oraz zagospodarowaniem terenu. Projekt stanowił kolejny etap dużej inwestycji. Odwołanie od przedmiotowej decyzji wniosła wspólnota mieszkaniowa Z, która podnosiła, że organ niedostatecznie zbadał sprawę. Odwołująca się wspólnota wskazywała, że w projekcie nie zachowano wskaźnika zabudowy określonego w decyzji WZ (obliczono go po obrysie działki bez podcieni, nie stosując normy PN-ISO9836:1997). Zwrócono również uwagę na pojawiające się w projekcie rozbieżności co do powierzchni biologicznie czynnej, brak wskazania w decyzji o pozwoleniu na budowę informacji o zakresie zabezpieczenia nieruchomości sąsiednich przed wpływem skutków budowy. Podniesiono również wątpliwość co do możliwości zapewnienia odpowiedniej wegetacji roślin na płycie garażowej.
Organ odwoławczy po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego zobowiązał inwestora do przedłożenia dodatkowych dokumentów, w tym m.in. kopii decyzji o warunkach zabudowy oraz analizy możliwości racjonalnego wykorzystania wysokoefektywnych systemów alternatywnych zaopatrzenia w energię oraz ciepło. Inwestor przedstawił ww. dokumenty. Organ utrzymał w mocy decyzję o pozwoleniu na budowę wskazując, że projekt budowlany jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, kompletny oraz sporządzony przez osoby posiadające właściwe uprawnienia budowlane. Projektanci potwierdzili, że projekt został sporządzony zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami wiedzy technicznej. Ponadto projekt budowlany posiada wymagane przepisami pozwolenia, uzgodnienia, opinie i sprawdzenia. Projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami prawa. Wobec powyższego organ uznał, że inwestor spełnił wymagania wskazane w art. 32 ust. 4, art. 33 ust. 2 ustawy Prawo budowlane (dalej jako: u.p.b.), natomiast dokumentacja projektowa spełnia wymogi przewidziane w art. 35 ust. 1 u.p.b. Wojewoda stwierdzając zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami oraz projektu budowlanego z decyzją WZ podkreślił, że dalsza ingerencja stanowiłaby przekroczenie zakresu uprawnień do dokonywania oceny i „niejako przejęciem ustawowych obowiązków projektanta”.
Decyzję wojewody utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę zaskarżyły dwie wspólnoty mieszkaniowe oraz powód będący użytkownikiem wieczystym drogi prowadzącej do inwestycji. Powodowie zarzucali w pozwie m.in. naruszenie art. 35 ust. 1 u.p.b., gdyż powierzchnia zabudowy obiektu przekraczała powierzchnię przewidzianą w decyzji WZ, nieprawidłowe obliczenie powierzchni zabudowy, niezachowanie wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej, niezapewnienie stronom możliwości czynnego udziały w postępowaniu, nieodniesienie się do całokształtu materiału dowodowego, dopuszczenie uzupełnienia braków w projekcie budowlanym na etapie postępowania odwoławczego (niezachowanie procedury dwuinstancyjności), różnicowanie pozycji stron w postępowaniu.
W pierwszej kolejności sąd zaznaczył, że w decyzji WZ jednoznacznie wskazano sposób wyliczenia wielkości powierzchni zabudowy (brak jest więc podstaw do zastosowania normy PN-ISO9836:1997, co podnosiła już w odwołaniu wspólnota mieszkaniowa). Sąd uznał również, że prawidłowo wyliczono wskaźnik terenu biologicznie czynnego. Organ nie miał obowiązku badać kwestii zapewnienia naturalnej wegetacji rośli planowanych na płycie garażowej. Sąd wyjaśnił również sporne kwestie dojazdu do planowanej inwestycji, a także warunków zabezpieczenia terenu, które określone zostały w decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto sędziowie wyjaśnili, że organ odwoławczy uprawniony był do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, w toku którego zobowiązał inwestora do uzupełnienia braków w projekcie budowlanym. Sędziowie odnieśli się do zakresu odpowiedzialności architekta:
„Za przyjęte rozwiązania architektoniczne odpowiedzialność ponosi architekt. Odpowiedzialność zawodowa projektanta wynika z ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 716), którą uchylono art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego dopuszczający możliwość badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Odpowiedzialność projektanta stanowi gwarancje dla inwestora i dla organu, że projekt jest opracowany zgodnie z przepisami, co zwalnia organy architektoniczno-budowlane ze szczegółowego badania projektu poza przypadkami opisanymi w art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 10 maja 2013 r., II OSK 44/12). Rozszerzająca interpretacja uprawnień organu w zakresie kontroli na podstawie art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego oznaczałaby w istocie przywrócenie uchylonej zasady oceny materialnych rozwiązań projektu budowlanego przez organ i stanowiłaby naruszenie zasady związania organów administracji publicznej prawem (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2009 r., II OSK 58/08, wyrok NSA z dnia 10 maja 2013 r., II OSK 44/12, wyrok NSA wydany w sprawie II OSK 208/12)”.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargi za bezzasadne.
Podsumowując i porządkując konkluzje pojawiające się na tle wyroku należy przypomnieć, że:
Organ administracji architektoniczno-budowlanej bada zgodność projektu budowlanego z ustaleniami MPZP lub decyzji WZ, wymaganiami ochrony środowiska oraz jego kompletność, a także posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia (patrz również wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 22 marca 2017, sygn. II SA/Go 980/16).
Projekt budowlany składa się z dwóch części: projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego. Zakresy badania tych dwóch części zostały przez ustawodawcę zróżnicowane.
Badanie projektu architektonicznego sprowadza się de facto do sprawdzenia zgodności z wymaganiami odnoszącymi się do ochrony środowiska (patrz m.in. wyrok NSA w Warszawie z 13 stycznia 2017, sygn. II OSK 1003/15, wyrok WSA w Gliwicach z 29 grudnia 2016, sygn. II SA/GI 767/16). Organ nie ma uprawnień do badania i kwestionowania wewnętrznych rozwiązań projektowych obiektu budowlanego (wyrok WSA, sygn. II SA/Go 980/16). Podpis na oświadczeniu projektanta stanowi gwarancję, że projekt budowlany jest wykonany zgodnie z przepisami prawa. Weryfikację stosowania przez niego przepisów techniczno-budowlanych „przesunięto” do ewentualnego postępowania dyscyplinarnego wobec członka samorządu zawodowego (wyrok WSA w Warszawie z 8 marca 2013, sygn. VII SA/Wa 176/13). Poza odpowiedzialnością dyscyplinarną od architekta można dochodzić roszczeń na drodze cywilnoprawnej. To właśnie fakt tak szerokiej odpowiedzialności ma stanowić rękojmię prawidłowego wykonania projektu.
Jeśli chodzi o badanie zgodności z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi to podlega mu jedynie projekt zagospodarowania działki.
Wyciąg z przepisów istotnych dla sprawy:
Art. 20. u.p.b.
Art. 35. u.p.b.
5) spełnienie wymagań określonych w art. 60 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. o Krajowym Zasobie Nieruchomości (Dz. U. poz. 1529) – w przypadku inwestycji na nieruchomości wchodzącej w skład Zasobu Nieruchomości, o którym mowa w tej ustawie, oddanej w użytkowanie wieczyste lub sprzedanej w trybie określonym w art. 53 ust. 1 lub 2 tej ustawy, przeznaczonej na wynajem o czynszu najmu określonym zgodnie z przepisami rozdziału 7 tej ustawy, zwanej dalej „inwestycją KZN”.
W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

References: art. 32
 art. 33
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35

Art. 20

Art. 35
 art. 60
 art. 53
 art. 32