Source: https://www.dogmatykarnisty.pl/2020/05/obowiazek-zaslaniania-ust-i-nosa/?fbclid=IwAR0myQKdghwdAfgwuoryq7mFw4CrWrOpDf-fcQKHOW4zmAi0N0gNzovR2bQ
Timestamp: 2020-07-13 18:27:07+00:00

Document:
Obowiązek zasłaniania ust i nosa przez wszystkich nie ma podstawy prawnej - Dogmaty Karnisty
Start NaukaInterpretacja	Obowiązek zasłaniania ust i nosa przez wszystkich nie ma podstawy prawnej
Profilaktyka polegająca na zasłanianiu przez wszystkich ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych byłaby możliwa w stanie nadzwyczajnym. W “zwyczajnym” stanie epidemii obowiązek ten może dotyczyć wyłącznie osób podejrzewanych o zakażenie lub chorych.
W związku ze stanem epidemii począwszy od 31 marca 2020 r. wprowadzane są kolejnymi rozporządzeniami Rady Ministrów zakazy, nakazy i ograniczenia. Jednym z nich jest obowiązek zasłaniania ust i nosa za pomocą maseczek lub elementu odzieży, w miejscach ogólnodostępnych. To chyba jeden z najbardziej “widocznych” symptomów nadzwyczajnej sytuacji, w której się znajdujemy – ludzie, z którymi stykamy się w przestrzeni publicznej, mają zakryte twarze.
Zakaz ten pojawił się w rozporządzeniu wydanym 10.04.2020 z mocą obowiązującą od 16 kwietnia. Zanim wszedł w życie został uszczegółowiony, a do przepisu wprowadzono wiele wyjątków (§ 18 rozporządzenia z 15.04.2020). Aktualnie w stanie prawnym od 2.05.2020 r. przepis ten głosi:
§ 18. 1. Do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego, o którym mowa w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110, 284, 568 i 695), ust i nosa (…).
W praktyce obowiązek sprowadza się do powszechnego używania osłony twarzy, gdy wychodzimy z domu w przestrzeń ogólnodostępną. Wyjątki, choć liczne, dotyczą specyficznych wypadków uzależnionych między innymi od czynników zawodowych, miejsca przebywania danej osoby (np. las) czy uwarunkowań zdrowotnych uniemożliwiających bezpieczne noszenie maski.
Jednak omawiany obowiązek zasłaniania twarzy przez wszystkich, w kształcie opisanym w rozporządzeniach, nie ma podstaw prawnych. Wynika to z następujących argumentów, które omówimy kolejno.
Ustawowa delegacja
Ograniczenia, nakazy i zakazy zostały nałożone “na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1–6 i 8–12 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi” – jak głoszą rozporządzenia wydane przez Radę Ministrów.
Wśród wskazanych podstaw prawnych znajduje się art. 46b pkt 4 ustawy, zgodnie z którym:
W rozporządzeniu, o którym mowa w art. 46a, można ustanowić (…) obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie.
Jak widać, wskazany w tym przepisie obowiązek dotyczy wyłącznie “osób chorych i podejrzanych o zachorowanie”. Określenie to odnosi się do wszystkich trzech opcji: obowiązku poddania się zabiegom lekarskim, obowiązku stosowania innych środków profilaktycznych i obowiązku stosowania zabiegów.
Osobami chorymi i podejrzanymi o zachorowanie są osoby znajdujące się w izolacji (domowej czy szpitalnej) oraz kwarantannie, uzasadnionej np. wcześniejszym kontaktem danej osoby z kimś zarażonym. W żadnym wypadku nie można uznać, że osobą “podejrzaną o zachorowanie” jest każdy z nas przez sam fakt wysokiej zakaźności koronawirusa.
Przesądza tę kwestię definicja ustawowa zawarta w art. 2 pkt 20 i 21 ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych:
20) podejrzany o chorobę zakaźną – osobę, u której występują objawy kliniczne lub odchylenia od stanu prawidłowego w badaniach dodatkowych, mogące wskazywać na chorobę zakaźną;
21) podejrzany o zakażenie – osobę, u której nie występują objawy zakażenia ani choroby zakaźnej, która miała styczność ze źródłem zakażenia, a charakter czynnika zakaźnego i okoliczności styczności uzasadniają podejrzenie zakażenia.
Przepis rozporządzenia mógłby więc dotyczyć, zgodnie z delegacją ustawową, obowiązku zakrywania twarzy przez “osoby chore i podejrzane o zachorowanie” w rozumieniu zdefiniowanym w ustawie. Nie ma podstaw, by uznawać, że każdy z nas jest osobą, która “miała styczność ze źródłem zakażenia, a charakter czynnika zakaźnego i okoliczności styczności uzasadniają podejrzenie zakażenia” – spełnienie definicji ustawowej wymaga stwierdzenia in concreto opisanych w niej faktów.
W aktualnym stanie prawnym opisywany obowiązek wykracza jednoznacznie poza ustawową delegację, która nie daje podstaw do ograniczenia praw i wolności człowieka w tym aspekcie naszego funkcjonowania w społeczeństwie.
Jasna klasyfikacja
Z rozporządzenia Rady Ministrów wynika jednoznacznie, że sam twórca rozporządzenia traktuje wprowadzone przez siebie ograniczenie jako zabieg “profilaktyczny”. Restrykcje maseczkowe powiązane są wprost z zacytowaną wyżej delegacją ustawową z art. 46b pkt 4 ustawy o chorobach zakaźnych.
Rada Ministrów wyraziła to bezpośrednio w treści rozporządzenia, co ilustruje poniższe porównanie.
Porównanie rozporządzeń Rady Ministrów przed i po wprowadzeniu restrykcji maseczkowych.
Jak widać, w pierwotnym brzmieniu rozporządzenia tytuł rozdziału, w którym później znalazł się przepis o zasłanianiu twarzy, nosił tytuł “Nakaz określonego sposobu przemieszczania się”. W znowelizowanym rozporządzeniu, gdy dodawano nowe ograniczenie, Rada Ministrów rozwinęła także tytuł rozdziału, dodając określenie “oraz obowiązek stosowania środków profilaktycznych”.
Co istotne, rozdział ten został uzupełniony wyłącznie o nowe restrykcje dotyczące zasłaniania ust i nosa. Zatem jednoczesna zmiana tytułu skorelowana jest tylko i wyłącznie z tym nowym przepisem, mówiącym o zasłanianiu twarzy.
Decyzją Rady Ministrów nowy przepis powiązano z ustawową podstawą z art. 46b pkt 4 ustawy o chorobach zakaźnych, który mówi o stosowaniu środków profilaktycznych. Rozporządzenie podlega więc ocenie prawnej pod kątem spełnienia standardów ustawowej delegacji w tym ścisłym zakresie.
Porównanie zakresu rozporządzenia i delegacji ustawowej prowadzi do jednoznacznego wniosku, że wprowadzona restrykcja może odnosić się wyłącznie do osób chorych i podejrzewanych o zachorowanie. W pozostałym zakresie obowiązek zasłaniania ust i nosa przez “wszystkich” nie ma podstaw prawnych.
Precyzyjne sankcje
Klasyfikacja ograniczenia maseczkowego jako “środka profilaktycznego” – nie zaś innego typu restrykcji – jest konieczna z jeszcze jednego powodu. Ustawa o chorobach zakaźnych (po nowelizacji antycovidowej z 2020 r.) przewiduje wysokie kary pieniężne za naruszenie określonego typu restrykcji. Ustalenie wysokości kary pieniężnej nie jest uzależnione od naruszenia konkretnego przepisu rozporządzenia, lecz od przynależności danego naruszenia do katalogu określonego w ustawie.
Czyli, krótko mówiąc, żeby stwierdzić, jaka jest sankcja za brak maseczki w sytuacji nakazanej, musimy ustalić, jakiego typu ograniczeniem jest obowiązek noszenia maseczki.
O karach pieniężnych mówi art. 48a ust. 1 ustawy o chorobach zakaźnych.
1) art. 46 ust. 4 pkt 1 lub w art. 46b pkt 5 i 9–12, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 30000 zł;
4) art. 46 ust. 4 pkt 6, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 10000zł;
5) art. 46 ust. 4 pkt 7 lub w art. 46b pkt 4, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 10000 zł.
W obszernej wyliczance odnajdujemy interesujący nas przepis: art. 46b pkt 4 to dokładnie “punkt” mówiący o stosowaniu środków profilaktycznych. Zgodnie z art. 48a ust. 1 pkt 5 ustawy, za niezastosowanie się do nakazu noszenia okrycia nosa i ust grozi kara pieniężna od 5000 zł do maksymalnie 10.000 zł.
Nie można więc restrykcji przewidzianych w rozporządzeniu interpretować swobodnie, na przykład uznając, że nakaz noszenia maseczki jest w istocie rzeczy nakazem “określonego sposobu przemieszczania się”. Byłaby to odrębna delegacja ustawowa i w konsekwencji zupełnie inna sankcja: przemieszczanie się opisane jest w art. 46b pkt 12, a więc – zgodnie z rozpiską z art. 48a – wpadamy wówczas w punkt 1 przewidujący karę od 5000 zł do 30000 zł (trzykrotnie wyższa górna granica kary).
Tytuł rozdziału, w którym znajduje się omawiana restrykcja, po jego nowelizacji kolejnym rozporządzeniem jest decyzją konwencjonalną Rady Ministrów, jednoznacznie zaliczającą obowiązek noszenia masek do katalogu środków profilaktycznych. Wiąże on zresztą nie tylko podczas przemieszczania się, zatem jest to obowiązek odrębnego typu.
Potwierdza się więc, że omawiany obowiązek jest związany z delegacją ustawową o środkach profilaktycznych i bezprawnie wykracza poza wskazaną delegację ustawową.
Stan nie-nadzwyczajny
Przedstawiona interpretacja omawianych przepisów rozporządzenia uzyskuje potwierdzenie w analizie przepisów ustawy o stanie klęski żywiołowej.
Po pierwsze, również w stanie nadzwyczajnym, jakim jest stan klęski żywiołowej, ustawodawca dopuszcza ograniczenie praw i wolności człowieka w zakresie nałożenia obowiązku stosowania środków profilaktycznych. Z tą jednak różnicą, że nie ogranicza ich wyłącznie do osób chorych i podejrzewanych o zarażenie.
Jednoznacznie mówi o tym art. 21 ust. 1 ustawy o stanie klęski żywiołowej.
Art. 21. 1. Ograniczenia, o których mowa w art. 20, mogą polegać na: (…) obowiązku poddania się badaniom lekarskim, leczeniu, szczepieniom ochronnym oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów, niezbędnych do zwalczania chorób zakaźnych oraz skutków skażeń chemicznych i promieniotwórczych.
Oznacza to, że doprecyzowanie “przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie”, znajdujące się w art. 46b pkt 4 ustawy o chorobach zakaźnych jest zabiegiem celowym i zawęża zastosowanie tego przepisu do wskazanych osób, czego nie przewiduje odpowiednik z ustawy o stanie klęski żywiołowej.
Po drugie, w stanie klęski żywiołowej dopuszczalne są bardziej drastyczne ograniczenia praw i wolności człowieka, zgodnie z art. 232 w zw. z art. 233 ust. 3 Konstytucji. Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w postaci stanu klęski żywiołowej pozwoliłoby nakładać na wszystkich obywateli obowiązek stosowania środków profilaktycznych w postaci okryć twarzy.
Jednak stanu nadzwyczajnego, zgodnie z deklaracjami władzy politycznej, nie wprowadzono. Interpretacja tej z kolei decyzji władzy publicznej, kompetentnej do wydania rozporządzenia o stanie nadzwyczajnym, nie pozostawia wątpliwości, że Rada Ministrów chciała pozostać w reżimie stanu zwyczajnego funkcjonowania państwa, co rodzi określone konsekwencje przy ocenie legalności wprowadzanych restrykcji.
Wynika z tego, że aktualnie obowiązujące rozporządzenie Rady Ministrów, w zakresie nałożenia na wszystkich obywateli obowiązku zakrywania ust i nosa wykracza poza delegację ustawową i jest w związku z tym bezprawne.
Przewidziane w rozporządzeniu, liczne wyjątki od zasady, nie zmieniają tego stanu rzeczy, gdyż nie prowadzą do nałożenia wskazanego obowiązku wyłącznie na osoby wymienione w delegacji ustawowej.
Legalność a zasadność
Rzecz jasna powyższe rozważania nie dotyczą, nie afirmują ani nie kwestionują zasadności zasłaniania twarzy jako skutecznej metody zapobiegania zakażeniom koronawirusem w sensie medycznym. Dotyczą jedynie zagadnień prawnych, w tym prawidłowej metody wdrażania ograniczeń praw i wolności człowieka w państwie prawnym.
Skuteczne sposoby walki z koronawirusem powinny być ustanawiane w sposób zgodny z prawem. Jednym z nich mogłoby być formalne wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, w którym obowiązek zakrywania ust i nosa przez wszystkich obywateli byłby zgodny z delegacją ustawową. Zgodność ta obecnie nie zachodzi.
Analizy przedstawione w tekście są efektem badań przeprowadzonych w ramach projektu “Restrykcje i represje stanu epidemii (prawne aspekty funkcjonowania społeczeństwa w trakcie i po pandemii)”. Opracowanie przygotował dr Mikołaj Małecki.
Rezultaty analiz nie powinny wpływać na zachowania prozdrowotne, pozostające do indywidualnej decyzji obywatela, i mają jedynie wymiar prawny.
Projekt finansowany ze środków konkursu SocietyNow!#1 w ramach programu Inicjatywa Doskonałości w Uniwersytecie Jagiellońskim.
kara pieniężnakoronawirus
Absurdalnych represji ciąg dalszy: 10.000 zł dla 18-latka...
Nieprzemyślane, niejasne, nie wszystkich wiążące – o przepisach...
Niecodzienna “codzienność” w czasie epidemii. Czy grozi nam...
Sanepid: 5000 zł za wyjście do sklepu po...
Jeśli nie ma stanu nadzwyczajnego… to sankcje epidemiczne...
Bieganie? Wyjazd do chłopaka? Dziecko z psem na...
Nowe zakazy w związku z koronawirusem i wielotysięczne...
Ani 30.000, ani 5000, ani 500 zł. Jakie...
Piotr 5 maja 2020 - 01:10
Skoro zasłanianie nosa nie ma podstawy prawnej to jakim cudem “za niezastosowanie się do nakazu noszenia okrycia nosa i ust grozi kara pieniężna od 5000 zł do maksymalnie 10.000 zł.”?? Pozdrawiam
Grzegorz 5 maja 2020 - 16:05
“Rzecz jasna powyższe rozważania nie dotyczą, nie afirmują ani nie kwestionują zasadności zasłaniania twarzy jako skutecznej metody zapobiegania zakażeniom koronawirusem w sensie medycznym”
Sensowny artykuł i taki niepotrzebny wtręt na końcu.
W sensie medycznym kwestionują zasadność noszenia maseczek medycy i uznane autorytety dziedziny wirusologii.
andrea 5 maja 2020 - 19:44
Gdyby te maseczki faktycznie były zasadne i pomagały, to po 3 tygodniach meczenia się w tych szmatach mielibyśmy znaczący, przynajmniej 50% spadek zachorowalności, a tymczasem nie tylko nie ma spadku, ale Matołuszek już grozi, że przywróci większe reżimy, bo Europa i świat widzi że pomimo, iż Polska zareagowała z opóźnieniem co prawda, ale histerycznie, odbierając na podstawie widzimisię polityków większość praw człowieka, to pomimo iż na świecie zachorowalności spada, u nas ciągle trwa rozkwit. Na co więc nam te szmaty?
złośliwy 5 maja 2020 - 16:34
“art. 46b
ust 12) nakaz określonego sposobu przemieszczania się”
przemieszczamy się ale w zasłonie na twarz? może w tym jest furtka?
Czy jest wskazanie sposobu przemieszczania się (w zasłonie) czy jakiś sąd uzna że zasłona to profilaktyka?
realista 6 maja 2020 - 16:00
Nie ma. Przepis mówi wprost o przebywaniu, a nie przemieszczaniu. Co więcej, jest wyodrębniony z par. 17, mówiącym o ograniczeniach w przemieszczaniu, co świadczy jasno i klarownie o tym, że porusza problem odmienny od przemieszczania się.
kalemba 8 maja 2020 - 11:24
To wszystko jest bardzo interesujące, ale … co z tego. Prezydent już ułaskawia skazanych nieprawomocnymi wyrokami, Sąd Najwyższy zaraz orzeknie o nieważności czegoś, czego nie było. Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy merytorycznie sprawę skierowaną do niego bez podstawy prawnej (Marszałek Sejmu).
JOLANTA 10 maja 2020 - 23:04
Witam mam pytanie odnosnie odwiedzania sie nawzajem . Czy mozna sie odwiedzac na “kawe” u kolezanki i czy jest karalne takie odwiedzanie jak wiemy ze nie jestesmy obie chore
Verus 11 maja 2020 - 03:12
Zaraz, przecież w swoim poprzednim komentarzu napisał Pan, że stan nadzwyczajny już obowiązuje, bo stan klęski żywiołowej „nie musi być wprowadzony jedną ustawą, ale może być w postaci kilku ustaw, które odnoszą się tematycznie do rodzajów klęski”. Rozumiem, że może Pan mieć swój ogląd na sprawę (to już chyba trzydziesta interpretacja prawnicza i znowu inna), ale warto być konsekwentnym.
fak 12 maja 2020 - 08:26
ale jeśli traktować noszenie maski jako określony sposób przemieszczania się, to cała ta argumentacja leży i płacisz mandat 5000 zł…
realista 12 maja 2020 - 11:33
@FAK – ale nie może to być traktowane jako określony sposób przemieszczania się, ponieważ przepis mówi wyraźnie o przebywaniu, a nie przemieszczaniu; jest też wyodrębniony z poprzedniego paragrafu mówiącego o ograniczeniach w przemieszczaniu.
Moherozol 23 maja 2020 - 19:34
Rozporządzenie o nakazie zasłaniana nosa i ust jest pustą normą prawną. § 18. 1. nakłada “obowiązek”, a § 18. 2 .3 go praktycznie znosi. Zwolniony z nakazu jest bowiem każdy, kto powoła się na stan zdrowia uniemożliwiający zasłanianie. Zaświadczenie nie jest wymagane 🙂 Praktycznie sam obywatel decyduje o swoim stanie zdrowia, zatem i o tym czy go nakaz obowiązuje.
Bazyli Ehler 23 maja 2020 - 22:22
“Jednym z nich mogłoby być formalne wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, w którym obowiązek zakrywania ust i nosa przez wszystkich obywateli byłby zgodny z delegacją ustawową.”
Klęska żywiołowa, w rozumieniu Ustawy o stanie klęski żywiołowej z 18 IV 2002 r., to (Art. 3. 1):
katastrofa naturalna lub awaria techniczna, których skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, mieniu w wielkich rozmiarach albo środowisku na znacznych obszarach (…)
Żadną miarą epidemia (o ile ma miejsce) nie wchodzi w zakres pojęciowy klęski żywiołowej w rozumieniu ww. ustawy.
Dogmaty Karnisty 30 maja 2020 - 08:48
Art. 3 pkt 3: “katastrofie naturalnej – rozumie się przez to zdarzenie związane z działaniem sił natury, w szczególności wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, długotrwałe występowanie ekstremalnych temperatur, osuwiska ziemi, pożary, susze, powodzie, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, masowe występowanie szkodników, chorób roślin lub zwierząt albo CHORÓB ZAKAŹNYCH LUDZI albo też działanie innego żywiołu.
Epidemia wchodzi w zakres pojęciowy klęski żywiołowej.
Renata 24 czerwca 2020 - 20:59
Do występowania chorób zakaźnych potrzebny jest przede wszystkim czynnik chorobotwórczy, a więc w tym wypadku rzekomy wirus. Najpierw trzeba więc udowodnić istnienie wirusa ( wyizolować go), następnie udowodnić jego chorobotwórczą działalność i wielką zjadliwość, a to raczej jeszcze nie miało miejsca, chyba że mnie coś ominęło.:)
Nielot 26 maja 2020 - 12:44
Wydaje mi się, żę zgodnie z prawem można NIE ZASŁANIAĆ UST I NOSA !!!!!!!!!!!!!!
“§ 18. 1. Od dnia 16 kwietnia 2020 r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski albo maseczki, ust i nosa
Czyli wystarczy samodzielnie stwierdzić, że stan zdrowia uniemożliwia korzystanie z maseczki. Nie znam osoby, która po kilku minutach z maseczką nie narzekała by na trudności w oddychaniu 😉
Swoja drogą kuriozalne jest to, że jesli będę chory – będę kasłał, kichał itp. – miał trudności z oddychaniem – mogę ust i nosa zgodnie z powyższym nie zakrywać.
Czyli jako zdrowi mamy obowiązek nosić na twarzy coś, co w zasadzie przed niczym nie chroni nikogo, a jako chorzy potencjalnie zarażający – już nie.
Renata 24 czerwca 2020 - 21:03
Powiem więcej, mój obecny doskonały stan zdrowia uniemożliwia mi noszenie maseczki, bo od tego mógłby się w jakimś stopniu pogorszyć, więc jej nie noszę 🙂
iudex 17 czerwca 2020 - 21:48
“Rozporządzenie Rady Ministrów, w zakresie nałożenia na wszystkich obywateli obowiązku zakrywania ust i nosa wykracza poza delegację ustawową i jest w związku z tym bezprawne”.
Pytanie praktyczne: czy sąd karny wobec powyższego winien odmówić ukarania z art. 54 k.w. (tak jak w przypadku przepisów porządkowych wydanych przez gminę, jeśli ta nie miała do tego kompetnecji – są takie orzeczenia SN), czy też powinien najpierw zwrócić sie do TK o stwierdzenie niezgodności rozporządzenia z delegacją ustawową?
xxx44 26 czerwca 2020 - 09:04
Mandaty za brak maseczki są bezprawne. Jakaś adwokatka pisała, że kto zapłacił ten gapa. Żerują na braku znajomości prawa przez zwykłych obywateli. W razie nieprzyjęcia mandatu, sąd oddala sprawę, bo nie ma stanu nadzwyczajnego.
betka17 26 czerwca 2020 - 11:25
A jak jest teraz, po 19.06.2020r., gdy zaczął obowiązywać artykuł 1066 Dziennika Ustaw? Jest tam napisane że że względu na stan zdrowia przecinek. Gdyby był dwukropek byłoby jasne że tylko niepełnosprawni intelektualnie, ale już nie ma wyliczenia że astma i alergia też pozwala na nienoszrnie. Ale zaświadczenie nadal nie trzeba pokazywać. W Rumii po sklepach podobno biega policja z sanelpidem i wlepuaja mandaty i niby jest trudniej się wymagać od mandatu. Co Karnista na to?
Prawda 26 czerwca 2020 - 18:52
To prawda biegają po Rumi: policja z sanepidem oraz pip. Ze względu na brak wytycznych mają chodzić dosłownie wszędzie i robić maksymalną ilość kontroli, sprawozdań i nakładać mandaty administracyjne a od tego już nie jest tak łatwo się wymigać…
Joanna 26 czerwca 2020 - 19:49
Maseczki maseczkami, ale są jeszcze te śmieszne przyłbice. Tego nikt nie bierze pod uwagę? U nas na osiedlu wszędzie na drzwiach sklepów kartki… maseczki obowiązkowe. Jestem w ciąży i ledwo dycham bez maseczki, więc do tej pory mnie wpuszczali, ale… dziś usłyszałam że mogę nosić przecież PRZYŁBICĘ. Z panią z piekarni nie będę dyskutować o delegacji prawnej, o której mówi artykuł, ale w przypadku mandatu to już nie za bardzo wiem czym się podeprzeć…
xxx 27 czerwca 2020 - 01:52
Nie trzeba nosić maseczek. W rozporządzeniu jest wyraźnie zaznaczone, że ze względu na stan zdrowia nie trzeba zakładać kagańca. Zaświadczenie nie jest wymagane. W razie wypisania mandatu, nie przyjmuje się go, a sąd oddala i nic nie trzeba płacić.
W roporządzeniu nie masz wyszególnione, że to musi być maseczka, przyłbica. Moze byc np. apaszka. Ludzie nie umieją czytać , stąd te nadinterpretacje.
Jesli sklep nie chce Cię obsłużyc to grozi mu grzywna z art 135 KW.
Tak w góle możecie sobie sprawdzić pulsykometrem co się dzieje przy noszeniu maseczki > 15-20 min. Dlatego ja nie noszę, szkoda zdrowia. A maseczka i tak nic nie pomoże, ponieważ wirus jest dużo mniejszy.
betka17 27 czerwca 2020 - 23:38
To, że maseczki nie chronią przed wirusem, jest jasne jak słońce, one chronią tylko przed mandatem. Ale co jeśli sprawdzi nas nie policja, która mogę plac i nie przyjść mandatu,tylko sanepid który id razu dopieprzy karę administracyjną 30 tysi i ja ściągnie? A nawet jak chcesz się odwołać do sądu,to najpierw musisz zapłacić. O to chodzi teraz, jak się przed tym bronić, przed takim mieszanym teamem policja+sanepid w pakiecie.
Gosia 10 lipca 2020 - 16:58
W rozporządzeniu obowiązek zakrywania ust i nosa przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy…
Równie dobrze mogę zakryć usta i noś rękawem od bluzy którą mam na sobie?
zczczc 29 czerwca 2020 - 19:41
Nie przyjmować żadnych mandatów i kar. Zrobili z poddanych ludzi i podludzi. Rządzący i kandydaci na prezydenta pokazali dobitnie gdzie mają restrykcje i pandemię. Bez stanu wyjątkowego takie kary mogą sobie wsadzić gdzies
Obywatel 3 lipca 2020 - 14:27
Piękne, proste, jasne i czysto prawne wytłumaczenie. Brawo dla autora (brawo także za ostatnie wytłumaczenie – legalność a zasadność). Bez polityki i innych głupot. Tylko czyste prawo.
Chętnie bym poprosił o takie wyjaśnienie kilku innych przepisów, które również dotyczą milionów Polaków.
Czemu takie osoby nie są wykładowcami na Uniwersytetach?
Obywatel 3 lipca 2020 - 14:32
I zapomniałem o jednym.
Czy w Rozporządzeniu nie brakuje przypadkiem najważniejszego stwierdzenia – NA KOGO nakłada się ten obowiązek?
Owszem można się domyślać, interpretować, wywodzić, domniemywać, ale to powinno być określone jednoznacznie.
Dla mnie – na nikogo, bo przeciętny obywatel nie ma obowiązku DOMYŚLANIA SIĘ itp.
Obywatel 3 lipca 2020 - 14:39
Cóż, skleroza, ostatnia rzecz – czemu pan premier na początku pandemii (chyba w marcu) ogłosił, że NOSZENIE MASECZEK NIE MA SENSU, BO ONE PRZED NICZYM NIE CHRONIĄ (jego słowa), a teraz po zakupie kilku ton maseczek z Chin chce, aby je wszyscy nosili – BO PODOBNO CHRONIĄ? Conajmniej jedna z tych dwu wypowiedzi mija się z prawdą.
Janusz 9 lipca 2020 - 13:19
W Polsce nie ma nakazu zakrywania ust i twarzy. Paragraf 18 punk 3 podpunkt 3 znosi wszystkie wcześniejsze nakazy. Można nie nosić maseczki ze względów zdrowotnych i nie trzeba tego udowadniać. Noszenie maseczki praktycznie każdemu szkodzi i może prowadzić do wielu chorób a przede wszystki do niedotlenienia organizmu. Rząd się zabezpieczył przed ewentualnymi konsekwecjami swojego głupiego rozporządzenia aby nie powiedzieć zbrodniczego…W zasadzie wszelkie nskazy ograniczające możliwość swobodnego oddychania należy uznać za próbę zabójstwa tym bardziej ,że maseczki nikogo nie chronią przed wirusami a stanowią zagrożenie rodprzestrzeniania się realnych patogenów takich chociażby jsk gronkowiec złocisty czy gruźlica. Całą ustawę o stanie epidemii należy wyrzucić do kosza ponieważ zbyt głęnoko ogranicza wolność obywateli…Należy też wziąć pod uwagę ,że obecna epidemia jest tylko wymysłem a nie reslną rzeczywistością. W ten sposób można zniewolić całą całą ludzkość nieistniejącą pandemią.
Koronaswirus 12 lipca 2020 - 16:22
A co z drukiem 440, którego projekt jest w sejmie a zmienia on obowiązek m. In. Noszenie masek/ leczenia przez inne osoby niż chore ???

References: art. 40
 art. 46
 art. 46
 art. 46
 art. 46
 art. 2
 art. 46
 art. 46
 art. 48
 art. 46
 art. 46
 art. 46
 art. 46
 art. 46
 art. 46
 art. 48
 art. 46
 art. 48
 art. 21

Art. 21
 art. 20
 art. 46
 art. 232
 art. 233

Art. 3
 art. 54