Source: https://www.eporady24.pl/czy_poker_online_w_wielkiej_brytanii_jest_legalny,pytania,21,150,12619.html
Timestamp: 2019-09-22 18:09:32+00:00

Document:
Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 07.07.2015
Mam zamiar wyjechać do Wielkiej Brytanii i utrzymywać się z gry w pokera online. Chciałbym się dowiedzieć, jak wygląda tam sytuacja podatkowa w tym aspekcie (jakie podatki musiałbym uiszczać, czy musiałbym uiszczać również podatki w Polsce z osiąganych zysków, kiedy mógłbym starać się o status rezydenta podatkowego w UK i mieć zobowiązania jedynie wobec organów podatkowych w UK)?. Proszę również o informację, jak legalnie prowadzić taką działalność w UK, czy trzeba ją gdzieś rejestrować, jak to wygląda?
Z opisanego stanu faktycznego wynika, iż ma Pan zamiar wyjechać do Wielkiej Brytanii i utrzymywać się z gry w pokera online. Chciałby Pan dowiedzieć się, jak wygląda tam sytuacja podatkowa w tym aspekcie – jakie podatki musiałby Pan uiszczać? Kiedy mógłby Pan starać się o status rezydenta podatkowego w UK i mieć zobowiązania jedynie wobec organów podatkowych w UK? Oraz jak legalnie prowadzić taką działalność w UK, czy trzeba ją gdzieś rejestrować i jak to wygląda?
Generalnie Pana pytanie należy sprowadzić do kilku kwestii – postaram się je uporządkować i odpowiedzieć na krótko, rzeczowo i w czytelny sposób:
Czy jako obywatel polski może Pan utrzymywać się z gry w pokera online przebywając na terytorium kraju, którego prawo na to zezwala (w sytuacji, gdy prawo polskie zabrania gry w pokera online)?
Czy jako rezydent podatkowy polski musi Pan płacić w Polsce podatki od dochodów uzyskiwanych z zysków gry w pokera online w czasie Pana pobytu w Wielkiej Brytanii?
Czy jako rezydent podatkowy polski musi Pan płacić w UK podatki uzyskiwane od dochodów uzyskiwanych z zysków z gry w pokera online w czasie Pana pobytu w Wielkiej Brytanii? Jeśli tak, to jakie?
Kiedy następuje zmiana rezydencji podatkowej? Tak, aby płacił Pan podatki tylko w UK?
Czy działalność polegająca na grze w pokera online podlega rejestracji w UK?
Pytanie 1– odpowiedź: jako obywatel polski może Pan utrzymywać się z gry w pokera online, przebywając na terytorium kraju, którego prawo na to zezwala, nawet jeśli polskie prawo zabrania gry w pokera online, pod warunkiem, że:
w czasie gry będzie Pan przebywał na terytorium UK;
w czasie odbioru wygranej będzie Pan również przebywał na terytorium UK;
wypłata pieniędzy odbywać się będzie poza terytorium Polski i nie przez polskie konto bankowe.
Stosownie do art. 109 Kodeksu karnego skarbowego (w skrócie K.k.s.) „kto uczestniczy w grze losowej, zakładzie wzajemnym, grze na automacie, urządzonych lub prowadzonych wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych”. Dodatkowo orzeka się przepadek wygranej, a jeśli brak przepadku, to i tak na podstawie ustawy o grach hazardowych orzeka się karę administracyjną w postaci 100% wygranej uzyskanej w pokera – chodzi o to, by nielegalnie grający w pokera nie uzyskał z tytułu tej gry jakichkolwiek korzyści. Przepis ten odnosi się do uczestnictwa w polskich grach hazardowych.
Natomiast zgodnie z art. 107 § 2 „karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie, podlega ten, kto na terytorium RP uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym”. Przepis ten odnosi się do uczestnictwa w zagranicznych grach hazardowych.
Zagraniczny turniej pokera prowadzony przez podmiot zgodnie z prawem państwa jego siedziby nie jest grą hazardową, prowadzoną „wbrew przepisom ustawy”, o której mowa w art. 109 K.k.s. Zatem mógłby odnosić się do tego czynu jedynie art. 107 § 2 K.k.s., jednak aby podlegał Pan odpowiedzialności z tego przepisu, musiałby Pan uczestniczyć w grze na terytorium RP, a nie na terytorium UK. Przez terytorium RP należy rozumieć bowiem terytorium Polski (wyznaczone granicami państwa) oraz polski statek wodny lub powietrzny (art. 3 § 2 K.k.s), a także wyłączne strefy ekonomiczne, o jakich mowa w art. 53 § 9 i 53 § 10 K.k.s.
Oczywiście, jak Pan domyśla się, nasze organy rozumieją pojęcie „uczestnictwo” tak szeroko, jak się tylko da. „Dość kuriozalne, jednak – jak wszystko na to wskazuje – zasadne będzie przypisanie sprawstwa za czyn zabroniony temu, kto nabędzie za granicą dowód udziału w grze lub zakładzie za granicą, następnie zaś przybędzie do kraju, gdzie będzie oczekiwał wyników (przykład ten pochodzi od Jarosława Majewskiego). Uczestnictwo wszak obejmuje nie tylko moment nabycia dowodu udziału, ale i moment ogłoszenia wyników” – tak. G. Łabuda, w: P. Kardas, G. Łabuda, T. Razowski: Kodeks karny skarbowy, Komentarz, WKP 2012, komentarz do art. 107, Nb 18. Niemniej, jeśli cały czas przebywa Pan na terytorium UK, to nie ma podstaw do przypisani Panu odpowiedzialności z art. 107 §2 K.k.s.
Pytanie 4 – odpowiedź: zmiana rezydencji podatkowej i tym samym powstanie obowiązku podatkowego w UK i jednocześnie ustanie obowiązku podatkowego w Polsce następuje z chwilą przeniesienia do UK ośrodka interesów życiowych.
Pierwszą rzeczą, którą musimy ustalić, odpowiadając na jakiekolwiek pytanie, które wiąże się z podatkami w aspekcie międzynarodowym, jest to, w jakim kraju podatnik ma rezydencję podatkową. Generalnie kraj rezydencji podatkowej to kraj, gdzie podlegamy nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu. Mówiąc językiem bardziej zrozumiałym – płacimy tam podatki od całego osiągniętego przez nas dochodu – zarówno w tym kraju, jak i za granicą (z tym, że w przypadku dochodu osiągniętego za granicą, to właśnie umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania reguluje, w którym kraju podatki powinny być płacone).
Można mieć w danej chwili tylko jeden kraj rezydencji podatkowej. Czyli np. nie można być jednocześnie rezydentem podatkowym Polski i rezydentem podatkowym Wielkiej Brytanii. Rezydencję podatkową można natomiast zmieniać i to – wbrew obiegowej opinii – również w trakcie roku podatkowego. Możliwa jest sytuacja, kiedy podatnik mieszka np. do 30 czerwca w Polsce, a w dniu 1 lipca wyprowadza się na stałe do Londynu. W takim wypadku z dniem 1 lipca następuje zmiana rezydencji podatkowej.
Rezydencja podatkowa jest niezależna od obywatelstwa. Zresztą w prawie podatkowym międzynarodowym, przynajmniej w zakresie podatku dochodowego, kwestia obywatelstwa ma znaczenie drugorzędne, operujemy pojęciem rezydencji. Fakt posiadania obywatelstwa może mieć jedynie pewne znaczenie przy ustalaniu rezydencji.
Na temat rezydencji podatkowej napisano już tomy i jest to zagadnienie niezwykle skomplikowane, jednak najogólniej rzecz biorąc, możemy sformułować następującą regułę: Podatnik jest rezydentem tego kraju, w którym ma w danym momencie „ośrodek interesów życiowych”.
Co to jest „ośrodek interesów życiowych”? Jest to miejsce (to państwo), z którym podatnik ma najściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze. Analizujemy więc:
Gdzie podatnik posiada rodzinę, przede wszystkim najbliższa (małżonek, dzieci), ale także rodzinę dalszą, znajomych, przyjaciół?
Gdzie dzieci uczęszczają do szkoły?
Gdzie posiada nieruchomości?
W jakim kraju zarejestrowany jest samochód?
Gdzie posiada rachunki bankowe, lokaty, kredyty, zobowiązania, papiery wartościowe?
Zdaniem orzecznictwa:
„Oceniając, w którym z państw znajduje się centrum życiowych i zawodowych interesów osoby fizycznej, należy wziąć pod uwagę przede wszystkim związki osobiste i ekonomiczne osoby fizycznej z danym państwem, wśród których istotne są więzi rodzinne, towarzyskie, zatrudnienie, działalność polityczna, kulturalna i wszelka inna działalność, miejsce wykonywania działalności gospodarczej i miejsce, z którego osoba zarządza swoim mieniem” (tak WSA w Opolu w wyroku z dnia 10 czerwca 2009 r., I SA/Op 164/09, LEX nr 510684). (…)
Pracuję od 4 lat w Anglii na full time. Zależało mi bardzo na spędzeniu w tym roku Wigilii z najbliższymi w Polsce, więc zgłosiłam, że na 24 grudnia biorę dzień wolny, aby polecieć do Polski i spędzić tam święta. Jednak, jak co roku, dyrekcja ogłosiła wszystkim, że na ten dzień urlopy nie będą udzielane. Powoływałam się na swoje pochodzenie, polskie tradycje i religię: że dla mnie ten dzień jest bardzo ważny i chcę go spędzić z rodziną. Nic to nie dało, usłyszałam: „nie będzie wyjątków”, więc oświadczyłam szefostwu, że biorę urlop na żądanie. W odpowiedzi usłyszałam, że jeśli to zrobię, wyciągną wobec mnie konsekwencje dyscyplinarne ze zwolnieniem z pracy włącznie. Muszę dodać, że urlopy mamy ustalone z góry – cała firma ma w jednym czasie. Proszę mi wyjaśnić, czy rzeczywiście grożą mi tak poważne konsekwencje z powodu nieobecności tego dnia w pracy? Jakie jest prawo do urlopu w Wielkiej Brytanii?

References: art. 109
 art. 107
 art. 109
 art. 107
 art. 53
 art. 107
 art. 107