Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/vi-sa-wa-736-19-odmowa-rejestracji-znaku-towarowego-522814060
Timestamp: 2020-06-04 01:39:26+00:00

Document:
VI SA/Wa 736/19, Odmowa rejestracji znaku towarowego. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
VI SA/Wa 736/19, Odmowa rejestracji znaku...
Opublikowano: LEX nr 2720364
VI SA/Wa 736/19
Odmowa rejestracji znaku towarowego.
Przewodniczący: Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.).
Sędziowie WSA: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Grzegorz Nowecki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi (...). z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) stycznia 2019 r. nr (...) w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Decyzją z dnia (...) stycznia 2009 r. Urząd Patentowy po rozpoznaniu wniosku z dnia 12 września 2018 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji Urzędu Patentowego z dnia (...) lipca 2018 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy (...), zgłoszony w dniu 13 maja 2011 r. pod numerem (...) przez (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, W., Polska (obecnie: (...) Spółka Akcyjna, W., Polska - dalej jako: zgłaszająca, skarżąca, Spółka), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy art. 245 ust. 1 pkt 1 oraz art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1-3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 1410) - dalej p.w.p.
Ja wynika z akt rejestrowych, znak towarowy został zgłoszony do oznaczania towarów z klasy 09: urządzenia i przyrządy naukowe, żeglarskie, geodezyjne, elektryczne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne, wagowe, pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, do celów dydaktycznych, urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, transformujące, akumulatorowe i kontrolno-sterujące, urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu; magnetyczne nośniki danych, płyty, dyski z nagraniami, automaty sprzedające i mechanizmy do urządzeń uruchamianych przez wrzucanie monety, kasy sklepowe, maszyny liczące, sprzęt przetwarzający dane i komputery, urządzenia do gaszenia ognia; przenośnie urządzenia elektroniczne, dekodery, urządzenia do kodowania lub dekodowania, nagrania dźwiękowe i audiowizualne, telefony przenośne, telefony komórkowe, zestawy głośno mówiące, anteny i baterie do tych telefonów, ładowarki, zestawy słuchawkowe, karty PCMCIA, obudowy do telefonów komórkowych, uchwyty i pokrowce do telefonów komórkowych, karty telefoniczne do automatów, karty telefoniczne do telefonów komórkowych - karty SIM, maszty antenowe do telefonii bezprzewodowej, przewody telefoniczne, urządzenia do przetwarzania informacji, urządzenia współpracujące z komputerami w zakresie przekazywania dźwięku i obrazu, dyski do nagrywania i rejestracji dźwięku, dyski kompaktowe, audio-wideo i optyczne, pamięci komputerowe, programy komputerowe, programy komputerowe ładowalne, programy komputerowe nagrane, programy gier komputerowych, karty z pamięcią, karty magnetyczne kodowane, urządzenia do odtwarzania dźwięku i obrazu, odbiorniki radiowe i telewizyjne, komputery, komputery przenośne, oprogramowanie komputerowe nagrane, komputerowe urządzenia peryferyjne, modemy, aparatura do radiokomunikacji przenośna, aparatura radiotelefoniczna, maszty do łączności radiowej, nadajniki telekomunikacyjne, odbiorniki radiowe, zespoły nadawcze, aparaty wideo, taśmy wideo, aparaty fotograficzne, głośniki, rzutniki, kamery filmowe, kamery wideo zespolone z magnetofonem, kamery wizyjne, aparaty kinematograficzne, taśmy filmowe kinematograficzne naświetlone, taśmy magnetyczne, urządzenia do montażu filmów kinematograficznych, aparaty projekcyjne, ekrany projekcyjne, urządzenia do gier działające wyłącznie z odbiornikiem telewizyjnym, odtwarzacze płyt kompaktowych; publikacje elektroniczne; z klasy 16: materiały piśmienne zawarte w tej klasie, wyroby z papieru i kartonu zawarte w tej klasie, czasopisma, książki, periodyki, afisze, album)', atlasy, almanachy, blankiety, foldery, broszury, prospekty, druki, formularze, fotografie, kalendarze, katalogi, plakaty, naklejki, nalepki, obwoluty, publikacje, rysunki, karty okolicznościowe, bilety, kupony papierowe, materiały instruktażowe i do nauczania (inne niż urządzenia) oraz usług z klasy 35: działalność reklamowa, doradztwo w zakresie prowadzenia działalności handlowej, pomoc w prowadzeniu działalności handlowej, prace biurowe; doradztwo w zakresie organizowania, prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania, usługi marketingowe, usługi w zakresie informacji handlowej, telefoniczne udzielanie informacji, usługi w zakresie prowadzenia centrum informacyjnego, usługi reklamowe, produkcja i rozpowszechnianie ogłoszeń reklamowych, reklamy prasowe, radiowe, telewizyjne, reklama za pośrednictwem sieci komputerowej, wynajem czasu reklamowego we wszystkich środkach przekazu, wynajmowanie miejsc na umieszczenie ogłoszeń lub reklam, dystrybucja materiałów reklamowych, uaktualnianie materiałów reklamowych, reklama za pośrednictwem sieci komputerowej, publikowanie tekstów reklamowych, telefoniczne udzielanie informacji, doradztwo w zakresie organizacji i zarządzania działalnością gospodarczą, usługi w zakresie pomocy i doradztwa w zarządzaniu holdingami, profesjonalne zarządzanie działalnością artystyczną, pozyskiwanie informacji o działalności gospodarczej, usługi związane z przenoszeniem przedsiębiorstw, pomoc w zarządzaniu działalnością gospodarczą, usługi związane z organizacją targów i wystaw w celach handlowych lub reklamowych, promocja sprzedaży dla osób trzecich, pokazy towarów, rozpowszechnianie próbek, badanie rynku i opinii społecznej, pozyskiwanie danych i systematyzacja danych w komputerowych bazach danych, zarządzanie zbiorami informatycznymi, wyszukiwanie w komputerowych bazach danych, komputerowe zarządzanie plikami; usługi w zakresie zgrupowania na rzecz osób trzecich różnych następujących towarów urządzenia i przyrządy naukowe, żeglarskie, geodezyjne, elektryczne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne, wagowe, pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, do celów dydaktycznych, urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, transformujące, akumulatorowe i kontrolno - sterujące, urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu, magnetyczne nośniki danych, płyty, dyski z nagraniami, automaty sprzedające i mechanizmy do urządzeń uruchamianych przez wrzucanie monety, kasy sklepowe, maszyny liczące, sprzęt przetwarzający dane i komputery, urządzenia do gaszenia ognia; przenośnie urządzenia elektroniczne, dekodery, urządzenia do kodowania lub dekodowania, nagrania dźwiękowe i audiowizualne, telefony przenośne, telefony komórkowe, zestawy głośno mówiące, anteny i baterie do tych telefonów, ładowarki, obudowy do telefonów komórkowych, zestawy słuchawkowe, karty PCMCIA, uchwyty i pokrowce do telefonów komórkowych, karty telefoniczne do automatów, karty telefoniczne do telefonów komórkowych - karty SIM, maszty antenowe do telefonii bezprzewodowej, przewody telefoniczne, urządzenia do przetwarzania informacji, urządzenia współpracujące z komputerami w zakresie przekazywania dźwięku i obrazu, dyski do nagrywania i rejestracji dźwięku, dyski kompaktowe, audio-wideo i optyczne, pamięci komputerowe, programy komputerowe, programy komputerowe ładowalne, programy komputerowe nagrane, programy do gier komputerowych, karty z pamięcią, karty magnetyczne kodowane, urządzenia do odtwarzania dźwięku i obrazu, odbiorniki radiowe i telewizyjne, komputery, komputery przenośne, oprogramowanie komputerowe nagrane, komputerowe urządzenia peryferyjne, modemy, aparatura do radiokomunikacji przenośna, aparatura radiotelefoniczna, maszty do łączności radiowej, nadajniki telekomunikacyjne, odbiorniki radiowe, zespoły nadawcze, aparaty wideo, taśmy wideo, aparaty fotograficzne, głośniki, rzutniki, kamery filmowe, kamery wideo zespolone z magnetofonem, kamery wizyjne, aparaty kinematograficzne, taśmy filmowe kinematograficzne naświetlone, taśmy magnetyczne, urządzenia do montażu filmów kinematograficznych, aparaty projekcyjne, ekrany projekcyjne, urządzenia do gier działające wyłącznie z odbiornikiem telewizyjnym, odtwarzacze płyt kompaktowych; publikacje elektroniczne, materiały piśmienne, wyroby z papieru i kartonu, czasopisma, książki, periodyki, afisze, albumy, atlasy, almanachy, blankiety, foldery, broszury, prospekty, druki, formularze, fotografie, kalendarze, katalogi, plakaty, naklejki, nalepki, obwoluty, publikacje, rysunki, karty okolicznościowe, bilety, kupony papierowe, materiały instruktażowe i do nauczania (inne niż urządzenia) pozwalające nabywcy wygodnie je oglądać i kupować w dobrych warunkach; sprzedaż detaliczna i hurtowa przenośnych urządzeń elektronicznych oraz akcesoriów do nich, sprzedaż detaliczna i hurtowa artykułów radiowo-telewizyjnych, usługi świadczone w systemie on-line w zakresie kupna i sprzedaży następujących towarów urządzenia i przyrządy naukowe, żeglarskie, geodezyjne, elektryczne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne, wagowe, pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, do celów dydaktycznych, urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, transformujące, akumulatorowe i kontrolno-sterujące, urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu, magnetyczne nośniki danych, płyty, dyski z nagraniami, automaty sprzedające i mechanizmy do urządzeń uruchamianych przez wrzucanie monety, kasy sklepowe, maszyny liczące, sprzęt przetwarzający dane i komputery, urządzenia do gaszenia ognia; przenośnie urządzenia elektroniczne, dekodery, urządzenia do kodowania lub dekodowania, nagrania dźwiękowe i audiowizualne, telefony przenośne, telefony komórkowe, zestawy głośno mówiące, anteny i baterie do tych telefonów, ładowarki, obudowy do telefonów komórkowych, zestawy słuchawkowe, karty PCMCIA, uchwyty i pokrowce do telefonów komórkowych, karty telefoniczne do automatów, karty telefoniczne do telefonów komórkowych - karty SIM, maszty antenowe do telefonii bezprzewodowej, przewody telefoniczne, urządzenia do przetwarzania informacji, urządzenia współpracujące z komputerami w zakresie przekazywania dźwięku i obrazu, dyski do nagrywania i rejestracji dźwięku, dyski kompaktowe, audio-wideo i optyczne, pamięci komputerowe, programy komputerowe, programy komputerowe ładowalne, programy komputerowe nagrane, programy do gier komputerowych, karty z pamięcią, karty magnetyczne kodowane, urządzenia do odtwarzania dźwięku i obrazu, odbiorniki radiowe i telewizyjne, komputery, komputery przenośne, oprogramowanie komputerowe nagrane, komputerowe urządzenia peryferyjne, modemy, aparatura do radiokomunikacji przenośna, aparatura radiotelefoniczna, maszty do łączności radiowej, nadajniki telekomunikacyjne, odbiorniki radiowe, zespoły nadawcze, aparaty wideo, taśmy wideo, aparaty fotograficzne, głośniki, rzutniki, kamery filmowe, kamery wideo zespolone z magnetofonem, kamery wizyjne, aparaty kinematograficzne, taśmy filmowe kinematograficzne naświetlone, taśmy magnetyczne, urządzenia do montażu filmów kinematograficznych, aparaty projekcyjne, ekrany projekcyjne, urządzenia do gier działające wyłącznie z odbiornikiem telewizyjnym, odtwarzacze płyt kompaktowych; publikacje elektroniczne, materiały piśmienne, wyroby z papieru i kartonu, czasopisma, książki, periodyki, afisze, albumy, atlasy, almanachy, blankiety, foldery, broszury, prospekty, druki, formularze, fotografie, kalendarze, katalogi, plakaty, naklejki, nalepki, obwoluty, publikacje, rysunki, karty okolicznościowe, bilety, kupony papierowe, materiały instruktażowe i do nauczania (inne niż urządzenia); sprzedaż detaliczna bezpośrednia prowadzona poza siecią sklepową następujących towarów urządzenia i przyrządy naukowe, żeglarskie, geodezyjne, elektryczne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne, wagowe, pomiarowe, sygnalizacyjne, kontrolne, do ratowania życia, do celów dydaktycznych, urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, transformujące, akumulatorowe i kontrolno-sterujące, urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu, magnetyczne nośniki danych, płyty, dyski z nagraniami, automaty sprzedające i mechanizmy do urządzeń uruchamianych przez wrzucanie monety, kasy sklepowe, maszyny liczące, sprzęt przetwarzający dane i komputery, urządzenia do gaszenia ognia; przenośnie urządzenia elektroniczne, dekodery, urządzenia do kodowania lub dekodowania, nagrania dźwiękowe i audiowizualne, telefony przenośne, telefony komórkowe, zestawy głośno mówiące, anteny i baterie do tych telefonów, ładowarki, obudowy do telefonów komórkowych, zestawy słuchawkowe, karty PCMCIA, uchwyty i pokrowce do telefonów komórkowych, karty telefoniczne do automatów, karty telefoniczne do telefonów komórkowych - karty SIM, maszty antenowe do telefonii bezprzewodowej, przewody telefoniczne, urządzenia do przetwarzania informacji, urządzenia współpracujące z komputerami w zakresie przekazywania dźwięku i obrazu, dyski do nagrywania i rejestracji dźwięku, dyski kompaktowe, audio-wideo i optyczne, pamięci komputerowe, programy komputerowe, programy komputerowe ładowalne, programy komputerowe nagrane, programy do gier komputerowych, karty z pamięcią, karty magnetyczne kodowane, urządzenia do odtwarzania dźwięku i obrazu, odbiorniki radiowe i telewizyjne, komputery, komputery przenośne, oprogramowanie komputerowe nagrane, komputerowe urządzenia peryferyjne, modemy, aparatura do radiokomunikacji przenośna, aparatura radiotelefoniczna, maszty do łączności radiowej, nadajniki telekomunikacyjne, odbiorniki radiowe, zespoły nadawcze, aparaty wideo, taśmy wideo, aparaty fotograficzne, głośniki, rzutniki, kamery filmowe, kamery wideo zespolone z magnetofonem, kamery wizyjne, aparaty kinematograficzne, taśmy filmowe kinematograficzne naświetlone, taśmy magnetyczne, urządzenia do montażu filmów kinematograficznych, aparaty projekcyjne, ekrany projekcyjne, urządzenia do gier działające wyłącznie z odbiornikiem telewizyjnym, odtwarzacze płyt kompaktowych; publikacje elektroniczne, materiały piśmienne, wyroby z papieru i kartonu, czasopisma, książki, periodyki, afisze, albumy, atlasy, almanachy, blankiety, foldery, broszury, prospekty, druki, formularze, fotografie, kalendarze, katalogi, plakaty, naklejki, nalepki, obwoluty, publikacje, rysunki, karty okolicznościowe, bilety, kupony papierowe, materiały instruktażowe i do nauczania (inne niż urządzenia), usługi agencyjne w zakresie sprzedaży towarów różnego rodzaju, usługi komisu; organizowanie cali center umożliwiające obsługę klientów przy wykorzystaniu sieci telefonicznej, komputerowej, Internetu, intranetu, z klasy 37: usługi instalacyjne i naprawcze w zakresie urządzeń elektrycznych i elektronicznych, usługi naprawcze i konserwacyjne w zakresie projektorów filmowych, usługi instalacyjne, konserwacyjne i naprawcze w zakresie sieci komputerowych, komputerów i związanych z nimi urządzeń peryferyjnych, usługi instalacyjne i naprawcze w zakresie urządzeń do nadawania, usługi instalacyjne i naprawcze w zakresie telefonów, z klasy 38: usługi telekomunikacyjne; transmisja analogowych i cyfrowych programów telewizyjnych telewizji kablowej, naziemnej, satelitarnej, usługi w zakresie emisji radiowej i telewizyjnej, transmisja programów radiowych, usługi w zakresie transmisji programów telewizyjnych i radiowych, zbieranie i przesyłanie informacji, usługi w zakresie radiofonii, łączność przez terminale komputerowe, usługi w zakresie łączności radiowej, telefonicznej i telegraficznej, usługi połączenia i trasy połączeń dla telekomunikacji, działalność centrów telefonicznych ((...)), telekomunikacyjne usługi ogłoszeń elektronicznych, połączenia ze światową siecią komputerową za pośrednictwem telekomunikacji, usługi świadczone przez operatora telefonii komórkowej w zakresie połączeń abonentów telefonii komórkowej, świadczenie usług przekazywania głosu i obrazu w systemie przekazu fonicznego i cyfrowego, świadczenie usług w zakresie przesyłania informacji tekstowej i obrazowej za pośrednictwem komputerów i sieci informatycznych, przekazywanie danych przy pomocy terminali komputerowych, przekaz satelitarny, przesyłanie wiadomości, danych, dźwięku i obrazu za pomocą przekazu satelitarnego, świadczenie usług przekazywania poczty elektronicznej za pośrednictwem sieci telefonii komórkowej i telefonów komórkowych, wypożyczanie aparatury do przesyłania informacji, wypożyczanie urządzeń służących do przekazywania głosu, obrazu i danych za pomocą telefonii analogowej, cyfrowej oraz satelitarnej, wypożyczanie modemów, symilografów, telefonów i urządzeń telekomunikacyjnych, udostępnianie stron internetowych za pośrednictwem sieci telefonii komórkowej bezpośrednio na wyświetlaczu aparatu telefonicznego, informacja o telekomunikacji; usługi ogłoszeń elektronicznych, obsługa telekonferencji, usługa zleceń przywoławczych za pomocą radia, telefonu lub innych środków łączności elektronicznej, z klasy 41: usługi w zakresie nauczania, kształcenia, rozrywki; usługi w zakresie działalności kulturalnej - organizowanie wystaw, wydarzeń kulturalnych, koncertów; usługi w zakresie obsługi i udostępniania w stronie WWW on-line gier komputerowych, usługi związane z organizacją koncertów, imprez, targów i wystaw, informacja o imprezach rozrywkowych, usługi klubowe w zakresie rozrywki i nauczania, organizowanie i obsługa konferencji, organizowanie konkursów edukacyjnych lub rozrywkowych, organizowanie loterii, usługi wydawnicze, publikowanie tekstów innych niż reklamowe, obsługa publikacji elektronicznych on-line, prowadzenie produkcji filmowej, telewizyjnej i wideo, prowadzenie studiów filmowych, usługi studia nagrań, nagrywanie filmów na taśmach wideo, montaż programów radiowych i telewizyjnych, montaż taśm wideo, usługi w zakresie telewizyjnych i radiowych programów rozrywkowych, dystrybucja i rozpowszechnianie filmów, nagrań wideo i nagrań dźwiękowych, wypożyczanie nagrań dźwiękowych, wypożyczanie aparatów radiowych i telewizyjnych, wypożyczanie aparatów i sprzętu kinematograficznego, wypożyczanie filmów kinematograficznych, wypożyczanie filmów dla kin, wypożyczanie taśm wideo, wypożyczanie odbiorników radiowych i telewizyjnych, wypożyczanie sprzętu audio, najem i wypożyczanie dekoderów i odbiorników programów zakodowanych, usługi obrazów cyfrowych oraz z klasy 42: usługi w zakresie prowadzenia badań oraz projektów naukowych i technicznych w zakresie sieci telefonicznej, komputerowej, Internetu, intranetu; prowadzenie analiz przemysłowych i usługi badawcze; projektowanie i rozwój sprzętu komputerowego i oprogramowania; usługi w zakresie prac badawczo-rozwojowych, ekspertyzy inżynieryjne, opracowywanie projektów technicznych; instalowane, konserwacja i aktualizacja oprogramowania komputerowego, projektowanie systemów komputerowych, odzyskiwanie danych komputerowych, konwersja danych lub dokumentów na drogę elektroniczną, konwersja danych przez programy komputerowe, powielanie oprogramowania komputerowego, programowanie komputerowe, projektowanie systemów komputerowych, wypożyczanie komputerów, wypożyczanie oprogramowania komputerowego, doradztwo w sprawach sprzętu komputerowego, analizy systemów komputerowych, tworzenie i utrzymywanie stron internetowych dla osób trzecich.
Organ przywołał przepisy przejściowe ustawy zmieniającej p.w.p.: art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1615), wskazując, że podstawą wydania zaskarżonej decyzji były przepisy p.w.p. w brzmieniu z czasu dokonania zgłoszenia przedmiotowego oznaczenia.
Zdaniem organu, w rozpoznawanej sprawie przeszkodę w udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy jest brak zdolności odróżniającej zgłoszonego oznaczenia, której konsekwencją jest nieposiadanie przez nie dostatecznych znamion odróżniających. Powodem odmowy udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie było też stwierdzenie, że posiada ono charakter rodzajowy w stosunku do wszystkich towarów i usług zawartych w zgłoszeniu.
Pismem z dnia 26 lipca 2012 r. Urząd Patentowy RP poinformował, że zgłoszone oznaczenie (...) nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1-3 ustawy Prawo własności przemysłowej. Wskazał na treść z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających, natomiast według art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. za nie posiadające dostatecznych znamion odróżniających uznaje się oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, natomiast art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. za takie nakazuje traktować oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności składu, funkcji lub przydatności. Z kolei, zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.
Urząd wyznaczył zgłaszającemu termin do zajęcia stanowiska. Zgłaszający pismem z dnia 3 września 2012 r. podniósł, że w jego ocenie znak towarowy (...) jest znakiem dystynktywnym w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. wobec towarów i usług, dla których został zgłoszony. W jego ocenie, w piśmie z dnia 26 lipca 2012 r. Urząd nie dokonał właściwej oceny dystynktywności przedmiotowego znaku. W szczególności brak takiej oceny w odniesieniu do towarów i usług zawartych w zgłoszeniu. Zdaniem zgłaszającego, znak towarowy (...) nie posiada charakteru opisowego wobec towarów i usług, dla których został zgłoszony w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W jego ocenie zwrot ten nie informuje konsumentów o ich właściwościach czy cechach, lecz stanowi oznaczenie fantazyjne i odróżniające, a więc jest nazwą dystynktywną. Zgłaszający podkreślił, że zestawienie słów (...) nie występuje w języku potocznym i nie jest zwyczajowo używane w praktykach handlowych w rozumieniu przepisu art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Ponadto pełnomocnik zgłaszającego zarzucił, że organ w swojej ocenie nie odniósł się do poszczególnych towarów i usług, stosując wybiórczy sposób argumentacji.
Urząd Patentowy w dniu (...) lipca 2018 r. wydał decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego. W uzasadnieniu swojej decyzji wyjaśnił, że na mocy art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nie należy udzielać prawa ochronnego na oznaczenie, które nie posiada dostatecznych znamion odróżniających. Wskazał na treść wyroku z dnia 14 listopada 2006 r. (VI SA/Wa 1705/06), w którym sąd stwierdził, że określając znaki nienadające się do odróżniania definiuje się je jako takie, których struktura nie wykazuje jakichkolwiek cech charakterystycznych, a więc znak taki jako całość jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających i nie nadaje się do identyfikacji towaru, a zatem nie jest zdatny do jego odróżniania ze względu na pochodzenie.
Wynika z tego, że oznaczenie powinno posiadać na tyle charakterystyczną formę, by móc zwrócić uwagę odbiorców i zidentyfikować oznaczany nim towar lub świadczoną usługę jako pochodzące z konkretnego źródła. Zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa ocena zdolności odróżniającej oznaczenia powinna uwzględniać zwykłe warunki obrotu rozumiane jako możliwość pełnienia przez znak jego podstawowej funkcji jaką jest wskazywanie na pochodzenie towaru od określonego przedsiębiorcy.
Według organu, zgłoszony znak towarowy nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów i usług, do oznaczenia których został zgłoszony. Jest to oznaczenie składające się w całości z elementów niewyróżniających, mogących służyć w obrocie do wskazania przeznaczenia towarów i usług. Wyrażenie (...) składa się z dwóch słów: - (...) oznaczającego rzeczy zapakowane i zawinięte lub związane; pewna liczba czegoś; zbiór spraw, uchwał, zadań itp. stanowiących całość tematyczną (http://sjp.pwn.pl/) oraz ze słowa - (...); przymiotnika oznaczającego - dotyczący rodziny (http://sip.pwn.pl/); określenie HD jest również w powszechnie używane elektronice jako skrót wyrażenia High Definition - z języka angielskiego: wysoka rozdzielczość.
Organ wskazał, że zestawienie ze sobą dwóch wyżej wskazanych słów w przedmiotowym znaku towarowym (...) niesie ze sobą informację, o zestawie towarów, usług (pakiet) dedykowanych rodzinie. Przedmiotowe oznaczenie wskazuje na przeznaczenie towarów i usług, jako stworzonych dla rodziny oraz na ich zestawienie, zebranie w pakiet. Informuje o szczególnych właściwościach - różnych właściwościach, np. szczególnym zestawie towarów/usług, szczególnych cechach tych towarów/usług, atrakcyjnej cenie - które łączy to, że są korzystną ofertą dla rodziny. Tak oznaczone towary czy usługi są wyprodukowane, skonfigurowane czy oferowane w szczególny sposób, który sprawia, że są w pewien sposób korzystniejsze dla klientów "rodzinnych" Należy wskazać, że określenie (...) będzie niosło za sobą jedynie informację odnośnie zbioru (pakietu) z klasy 9,16, które mogą być sprzedawane w pakietach (zestawach) dedykowanych potrzebom rodzinnym np. telefon komórkowy z niezbędnym akcesoriami, czy też - zebrane w jednej ofercie (pakiecie) dla rodziny - dekodery, urządzenia do odtwarzania dźwięku i obrazu, komputery przenośne (kl.09), zbiór czasopism lub seria książek, jako ich pakiet (kl.16).
Następnie organ podał, że przedmiotowe określenie nie posiada zdolności odróżniającej również w odniesieniu do usług z klasy 35, 37,38,41,42, ponieważ przedsiębiorcy oferujący swoje usługi przedstawiają je, jako złożone w kompleksowy zestaw usług przeznaczonych dla rodzin - (...). Może to mieć miejsce w przypadku kl. 35, w której np. usługi sprzedaży towarów dedykowanych rodzinie, jak również odnośnie usług z kl. 37, w której szeroko rozumiane usługi instalacyjne, naprawcze i konserwacyjne mogą składać się np. na pakiet usług związanych z eksploatacją towarów z kl. 9 a przeznaczonych dla rodziny. Również w kl. 38 - usługi telekomunikacyjne - mogą być świadczone w szczególnych pakietach odnosząc się do taryf dedykowanych specjalnym potrzebom rodziny. Także usługi z zakresu kl. 41 - nauczanie czy rozrywka - mogą być świadczone w dogodnych pakietach obejmujących np. pewną ilość zajęć szkoleniowych, sportowych, czy kulturalnych. Podobnie jest w przypadku usług z kl. 42, które również mogą być formowane w pakiety, tak by zapewnić kompleksowe wsparcie, na przykład informatyczne, na które będzie składać się szereg szczegółowych usług (np. konserwacja i aktualizacja oprogramowania komputerowego, odzyskiwanie danych komputerowych, doradztwo w sprawach sprzętu komputerowego) ujętych kompleksowo i zaspakajających potrzeby całej rodziny.
W związku z podanymi przykładami, zdaniem organu, można ocenić, że przedmiotowe oznaczenie w żaden sposób nie wskazuje na przedsiębiorcę. Jest oznaczeniem słownym, pozbawionym charakterystycznej szaty graficznej, która mogłaby je odróżniać na rynku od towarów i usług pochodzących z tej samej branży w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Analizowany znak towarowy będzie kojarzył się jedynie z przeznaczeniem sygnowanego towaru czy usługi (powiązanych w pakiety), a nie z samym przedsiębiorcą.
Co więcej, przy ocenie zdolności rejestracyjnej należy brać również pod uwagę interesy innych podmiotów prowadzących taką samą działalność gospodarczą. Nie można bowiem dopuścić do monopolizacji określonych oznaczeń tylko przez jednego przedsiębiorcę, które powinny należeć do domeny publicznej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2006 r. sygn. akt: II GSK 15/05). Rozstrzygnięcia w zakresie opisowości danego znaku towarowego należy zatem dokonywać także z uwzględnieniem interesu konkurentów zgłaszającego, który to interes wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Według organu, zawłaszczenie zwrotu (...) przez jeden podmiot w sposób znaczący ograniczyłoby zasadę swobody działalności gospodarczej, gwarantującej m.in. możliwość nieograniczonego używania komunikatów językowych, które są użyteczne i powinny stanowić przedmiot swobodnego stosowania. W ocenie Urzędu, zgłoszony znak towarowy (...) stanowi określenie ogólnoinformacyjne w stosunku do oferowanych towarów i usług, a tym samym nienadające się do odróżniania towarów i usług zgłaszającego od towarów i usług tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców, działających w tej samej branży, co powoduje, iż do używania takiego oznaczenia nie można przyznać wyłączności.
Konsumenci przedmiotowych towarów i usług, zdaniem organu, są dobrze poinformowani, uważni i rozsądni, jednak wobec zetknięcia się ze znakiem zawierającym wyłącznie wskazówki opisowe, co do przeznaczenia towarów i usług konsumenci nie zdołają zidentyfikować przedmiotowego oznaczenia z konkretnym przedsiębiorcą. Właściwy krąg odbiorców nie będzie postrzegał zgłoszonego znaku, jako oznaczenia źródła komercyjnego pochodzenia towarów i usług, ale jedynie jako ogólnoinformacyjny komunikat językowy, wskazujący na rodzaj, właściwość i cechy towarów i usług. Zgłoszone oznaczenie nie jest oznaczeniem fantazyjnym, nie ma również charakteru abstrakcyjnego, w związku z czym, nie posiada znamion odróżniających pozwalających na uznanie go za znak towarowy.
Urząd Patentowy stanął na stanowisku, że sformułowanie: (...) powinno zostać dostępne w domenie publicznej dla wszystkich przedsiębiorców, którzy chcą poinformować konsumentów o rodzaju świadczonych usług, czy sprzedawanych towarów.
Pełnomocnik zgłaszającego pismem z 12 września 2018 r. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc o uchylenie ww. decyzji w całości i udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "(...)" zgłoszony pod numerem (...) i przeznaczony do oznaczania towarów i usług w klasach: 9,16, 35, 37, 38, 41, 42, zgodnie z podaniem wniesionym do Urzędu w dniu 13 maja 2011 r.
Zdaniem pełnomocnika, wyłącznie w przypadku oznaczeń konkretnie niedystynktywnych można mówić o uzasadnionej odmowie udzielenia prawa ochronnego. Innymi słowy oceny posiadania bądź nieposiadania przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających nie należy rozpatrywać in abstracto, ale in concreto, czyli w odniesieniu do konkretnych towarów i usług wskazanych we wniosku o rejestrację znaku towarowego. Wskazał, że takie stanowisko wyrażone zostało w wielu orzeczeniach polskich sądów administracyjnych (np. wyrok NSA z 14 grudnia 2001 r., sygn. akt: II SA 3446/01, ONSA 2003/1/27; wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2005 r., sygn. akt: II GSK 65/05, Wokanda 2005/11/33; wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 września 2006 r., sygn. akt: VI SA/Wa 1214/06, LEX nr 247547; wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt: VI SA/Wa 1017/09, LEX nr 649170; wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt: VI SA/Wa 1144/08, LEX nr 513878; wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt: VI SA/Wa 472/14, LEX nr 2005919). Tym samym, w jego ocenie, badanie przez Urząd Patentowy RP zdolności odróżniającej znaku (...) powinna była zostać dokonana w odniesieniu do każdego z towarów i usług, dla których oznaczania znak ten został zgłoszony. Takie stanowisko zostało potwierdzone również na gruncie orzeczeń wydanych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: "TSUE") (np. wyrok TSUE z dnia 15 lutego 2007 r., C-239/05 w sprawie BVBA Management, Training en Consultancy przeciwko Benelux-Merkenbureau, ECR 2007/2/1-1455; wyrok TSUE z dnia 12 lutego 2004 r., C-39/99, ECR-2004/2/I-1619).
Zdaniem pełnomocnika, w zaskarżonej decyzji ocena dystynktywności zgłoszonego znaku została dokonana w sposób niewłaściwy, bo bez odniesienia się do konkretnych towarów i usług, do oznaczania których znak ten został przeznaczony. W jego ocenie Urząd dokonał tej oceny jedynie w stosunku do losowo wybranych towarów i usług. Pełnomocnik podkreślił, że towary i usługi, dla oznaczania których przeznaczony został zgłoszony znak zawarte są w siedmiu klasach: 9, 16, 35, 37, 38, 41 i 42 i wykazują się bardzo dużą różnorodnością. Natomiast Urząd Patentowy RP dokonał tej oceny w sposób lakoniczny i ogólnikowy. Raz jeszcze pełnomocnik podniósł, że błędem organu było nie odniesienie się do poszczególnych towarów i usług zawartych w zgłoszeniu. Ponadto pełnomocnik podkreślił, że brak zdolności odróżniającej danego oznaczenia musi być oczywisty. Wskazał, iż w doktrynie uznaje się, że "udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy niedystynktywny jest niedopuszczalne tylko o tyle, o ile wyrażające go oznaczenie w stopniu oczywistym nie nadaje się do odróżniania zgłoszonych towarów i usług. (...) Wystarczy niewielki stopień dystynktywności dla stwierdzenia, że oznaczenie ma charakter wyróżniający" (tak: W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego. Wydawnictwo Verba, Lublin 2001, s. 74). Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że do stwierdzenia, że dane oznaczenie ma charakter odróżniający wystarczy niewielki stopień dystynktywności. Odmowa zdolności odróżniającej znaku towarowego, musi być poprzedzona stwierdzeniem braku jakichkolwiek elementów charakterystycznych, biorąc pod uwagę punkt widzenia odbiorców, do których zgłoszone towary są kierowane.
Przywołał stanowisko doktryny oraz orzecznictwa (W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego. Wydawnictwo Verba, Lublin 2001, s. 81; wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2009 r."sygn. akt: II GSK 214/09, LEX nr 582823) wskazując, że dane oznaczenie nie może być uznane za niedystynktywne tylko dlatego, że sugeruje określone cechy zgłoszonych towarów czy usług (znaki towarowe sugerujące) lub stanowi aluzję do tych cech (znaki towarowe aluzyjne). Wobec tego nawet, jeżeli znak (...) będzie kojarzył się z przeznaczeniem sygnowanego towaru czy usługi (powiązanych w pakiety), to jednocześnie nie oznacza to, że przedmiotowy znak nie będzie kojarzył się z samym przedsiębiorcą, a co za tym idzie, że nie będzie miał dystynktywnego charakteru. Pełnomocnik nie zgodził się z twierdzeniem Urzędu Patentowego co do tego, że znak (...) ma charakter opisowy. Wskazał, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że znak towarowy ma opisowy charakter wówczas, gdy odpowiada regułom tzw. aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości.
Aktualność opisowości bada się w sposób obiektywny przy uwzględnieniu obecnie panujących warunków rynkowych. Należy ustalić, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostawać dostępne dla wszystkich jego uczestników (tak: wyrok ETS z dnia 4 maja 1999 r. w sprawie Windsurfing Chiemsee, C-108/97 i C-109/97, zb. Orz. 1999. s. I - 2779).
Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony od rejestracji z powodu opisowego charakteru może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy towaru bądź usługi, dla którego oznaczenia jest przeznaczony. Z tego punktu widzenia nie jest opisowym znak wskazujący cechę właściwą także innym towarom. Z tego względu słowa: "(...)" zgłoszone przykładowo dla książek czy czasopism choć wskazują na cechę towaru nie mogą być uznane za konkretnie opisowe, gdyż te cechy nie są właściwe jedynie tym towarom czy usługom, dla oznaczania których zostały zgłoszone i nie dają o nich żadnego konkretnego wyobrażenia (porównaj: wyrok NSA z dnia 5 lipca 2016 r., II GSK 198/15, LEX nr 2101848).
O bezpośredniości opisu znaku towarowego można mówić, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc jest możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń (zob. U. Promińska (red.). Prawo własności przemysłowej, wyd. 2, Warszawa 2005, s. 212).
Pełnomocnik wskazał nadto, że z doktryny, jak również z orzecznictwa polskich sądów administracyjnych oraz sądów europejskich wynika, że pomiędzy oznaczeniem, a towarami czy też usługami, przez nie sygnowanymi musi wystąpić związek o charakterze bezpośrednim i rzeczywistym. Taki związek będzie istniał wtedy, jeżeli właściwy krąg odbiorców natychmiast i bez namysłu rozpoznaje w takim oznaczeniu opis towarów i cech (tak: K. Szczepanowska - Kozłowska w: System Prawa Prywatnego, Prawo własności przemysłowej, Tom 14B pod red. R. Skubisza, Warszawa 2012, s. 579; wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 20 września 2001 r., C-383/99 P w sprawie Procter & Gamble, Zb. Orz. 2001, s. 1-6251, pkt 39, wyr. w tłumaczeniu D. Kiedrowskiej, w: Skubisz, Własność przemysłowa, 2008, s. 117 i n.; wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych T-64/07 do T-66/07, Agencja Wydawnicza Technopol sp. z o.o.v. OHIM, Zb. Orz. 2009, s. 11-218; wyrok z 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych T-200/07 do T-202/07, Agencja Wydawnicza Technopol sp. z o.o.v. OHIM, Zb. Orz. 2009, s. 11-221; wyrok NSA z dnia 14 lipca 2010 r., II GSK 703/09, Lex nr 706001). Oznacza to, że opisowość takiego znaku musi być oczywista i niewątpliwa z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy towarów (tak: K. Szczepanowska - Kozłowska w: System Prawa Prywatnego, Prawo własności przemysłowej, Tom 14B pod red. R. Skubisza, Warszawa 2012, s. 579; wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 22 czerwca 2005 r., T-19/04, Metso Paper Automation, Zb. Orz. 2005, s. 11-2383, pkt 24-25; wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 4 marca 2010 r., T-564/08, Monoscoop BV v. OHIM, Zb. Orz. 2010, s. 11-26, pkt 15-16; wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 14 czerwca 2007, T-207/06, Europig v. OHIM, Zb. Orz. 2007, s. 11-1961, pkt 26-27). Jeżeli dane oznaczenie ma zostać uznane za opisowe nie może jedynie przywodzić na myśl pewnych cech czy właściwości towarów/usług, ale w sposób oczywisty na nie wskazywać (por. wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 31 stycznia 2001 r., w sprawie T-24/00, The Sunrider Corporation v. OHIM, Lex nr 83542). Wobec treści przywołanych orzeczeń twierdzenie Urzędu Patentowego RP dotyczące znaku "(...)", że "ma wywołać u odbiorcy pozytywne wrażenie o twarze czy usłudze. Nie może natomiast spełnić podstawowej funkcji znaku towarowego, to jest wskazywać źródło pochodzenia towaru czy usługi" jest całkowicie nieuzasadnione. Sam fakt wywoływania przez oznaczenie pozytywnego wrażenia nie oznacza jeszcze, że oznaczenie to ma charakter opisowy, a co za tym idzie jest niedystynktywnym oznaczeniem.
Następnie pełnomocnik wskazał, że nie jest prawidłowe stwierdzenie Urzędu Patentowego, że "przedmiotowe oznaczenie niewątpliwie jest oznaczeniem, które składa się z elementów posiadających określone, konkretne znaczenie zarówno osobno, jak i w całościowym zestawieniu, co powoduje, że całościowo pozbawione jest zdolności odróżniającej". Jego zdaniem, wyrażenie "(...)" nie niesie ze sobą dla polskiego odbiorcy jasnego, precyzyjnego oraz jednoznacznego przekazu. Podał, że zgodnie ze słownikiem języka polskiego ze strony internetowej (...) słowo "(...)" może oznaczać:
- rzeczy zapakowane i zawinięte lub związane;
- pewna liczba czegoś;
- zbiór spraw, uchwał, zadań itp. stanowiących całość tematyczną.
Jeżeli chodzi o słowo "(...)" to według słownika języka polskiego ze strony internetowej (...) może ono oznaczać:
- dotyczący rodziny;
- lubiący życie rodzinne.
Natomiast rozwinięcie skrótu (...) należy rozumieć zgodnie z informacją wskazaną w (...) jako dokument harmonizacyjny, czyli rodzaj normy europejskiej zatwierdzanej przez Eur. Kom. Normalizacyjny i Eur. Kom. Normalizacyjny do Spraw Elektrotechniki. Ponadto, oznaczenie HD jest używane również jako skrót wyrażenia High Definition, czyli z języka angielskiego: wysoka rozdzielczość.
Pełnomocnik zaznaczył, że konkretny zakres pojęciowy zarówno słowa "(...)", jak i słowa "(...)" oraz skrótu "HD" może być odbierany w różny sposób przez konsumentów. Podkreślił, że w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP powołał się również na podane wyżej zakresy pojęciowe słów "(...)" oraz "(...)", a także skrótu "HD", a mimo to organ dostrzegł tylko jedną interpretację oznaczenia. Wieloznaczność obu słów, z których składa się zgłoszony znak powoduje, że ich połączenie nie tworzy spójnej formuły, bezpośrednio rozumianej przez odbiorcę w sposób określony przez organ.
Według pełnomocnika, w orzecznictwie europejskim utrwalił się pogląd, zgodnie z którym wieloznaczność oznaczenia może uzasadniać ocenę, iż dany znak towarowy nie posiada charakteru opisowego. Może tak się zdarzyć zarówno wtedy, gdy oznaczenie posiada znaczenie opisowe i nie opisowe, jak i wówczas, gdy ma wiele różnych znaczeń opisowych.
Pełnomocnik podał przykłady zarejestrowanych znaków towarowych:
- (...), zarejestrowany w klasach: 03,09,16, 25, 28,30,35,37, 38, 41,42;
- (...), zarejestrowany w klasach: 09 i 38;
- (...), zarejestrowany w klasach: 41,42, 44;
- (...), zarejestrowany w klasach: 38 i 41;
- (...), zarejestrowany w klasach: 09, 35,27,38,41;
- (...), zarejestrowany w klasach: 09,25,37, 38,41;
- (...), zarejestrowany w klasach: 06,16,20,31, 39,42:
- (...), zarejestrowany w klasach: 5,16,41;
- (...), zarejestrowany w klasie 36;
- (...), zarejestrowany w klasie 36.
Podniósł, iż brak jest również podstaw do tego, aby odmówić udzielenia prawa ochronnego na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Po pierwsze, sformułowanie "(...)" nie występuje w języku potocznym i nie jest zwyczajowo używane w praktykach handlowych w rozumieniu ww. przepisu. Po drugie, Urząd Patentowy powołał się w zaskarżonej decyzji na ww. przepis, lecz nie uzasadnił zasadności użycia go w przedmiotowej sprawie.
Zdaniem pełnomocnika, stanowisko Urzędu Patentowego prezentowane w zaskarżonej decyzji jest całkowicie nieuzasadnione, a zgłoszony znak towarowy nosi znamiona oryginalności i nie można uznać, by oznaczenie to miało charakter opisowy. Posiada zatem zdolność odróżniającą, która pozwala na udzielenie prawa ochronnego.
Urząd Patentowy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził na wstępie, że zasadą ustawy Prawo własności przemysłowej jest nieudzielanie praw ochronnych na takie oznaczenia, które nie mogą być znakiem towarowym oraz na takie, które nie posiadają dostatecznych znamion odróżniających, o czym stanowi art. 129 p.w.p. Zdolność do odróżniania znaku towarowego jest bezwzględnym warunkiem dla udzielenia prawa ochronnego na dany znak towarowy. O zdolności odróżniającej danego oznaczenia świadczy posiadanie przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających.
Ustawa Prawo własności przemysłowej w art. 129 wskazuje, na jakiego rodzaju oznaczenia nie udziela się praw wyłącznych. Są to m.in. oznaczenia, które nie mogą być znakami towarowymi, oraz takie, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone. Z odmową spotkają się również oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
Organ wyjaśnił, że w ustawie nie została wprowadzona definicja normatywna zdolności odróżniającej. W doktrynie i judykaturze powszechnie definiuje się zdolność odróżniającą poprzez wymóg wykazania przez znak dostatecznych cech, które mogą utkwić w świadomości kupującego. Wynika z tego, że oznaczenie powinno posiadać na tyle charakterystyczną formę, by być w stanie zwrócić uwagę odbiorców i zidentyfikować oznaczany nim towar lub świadczoną usługę jako pochodzące z konkretnego źródła. Zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą, ocena zdolności odróżniającej oznaczenia powinna uwzględniać zwykłe warunki obrotu jak i możliwość pełnienia przez znak podstawowej jego funkcji, jaką jest wskazywanie na pochodzenie towaru od określonego przedsiębiorcy.
Ocena, czy dane oznaczenie posiada dostateczne znamiona odróżniające, dokonywana jest przez Urząd w toku postępowania o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy. Jej przedmiotem jest zawsze oznaczenie rozumiane jako całość, przy czym badanie istnienia znamion odróżniających odbywa się zawsze przy uwzględnieniu towarów i usług do oznaczania, których przeznaczony jest dany znak (por. wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2001 r. sygn. II S.A. 3446/01)
Aby zgłoszone do Urzędu oznaczenie mogło prawidłowo pełnić funkcję znaku towarowego, musi być na tyle fantazyjne, by utrwalić w pamięci konsumenta więź łączącą sygnowany nim towar lub usługę z jego producentem. Powinno składać się z wyrażeń, które nie są powszechnie używane. Mogą to być natomiast wyrazy nowe lub wyrażenia składające się z kombinacji słów o pewnym stopniu pomysłowości. Nie można bowiem zmonopolizować określeń, którymi każdy może posłużyć się w sposób konieczny do podania podstawowych cech produktu czy oferowanej usługi. W konsekwencji oznaczenie, które może uzyskać ochronę jako znak towarowy, nie powinno być oznaczeniem opisowym, czyli składającym się wyłącznie z oznaczeń służących w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów. Oznaczenie takie przekazuje bowiem informacje jedynie o nim samym, a nie wskazuje na pochodzenie sygnowanego nim towaru czy usługi z konkretnego źródła. Udzielenie prawa ochronnego na oznaczenia tego typu ograniczałoby nadmiernie swobodę działania innych uczestników obrotu gospodarczego i uniemożliwiałoby normalne funkcjonowanie rynku. Ponadto zamykałoby konkurentom możliwość informowania klientów o cechach towaru, monopolizując używanie takiego oznaczenia na rzecz jednego przedsiębiorcy.
Przechodząc do analizy zgromadzonych materiałów organ zaznaczył, że ocena oznaczenia powinna być dokonywana w odniesieniu do całości oznaczenia, czyli wszystkich jego elementów badanych łącznie.
W ocenie Urzędu zgłoszone oznaczenie nie posiada znamion odróżniających pozwalających zidentyfikować źródło pochodzenia tak oznaczonych towarów i usług. Zostało zgłoszone jako znak słowny. Organ wskazał, że w warstwie znaczeniowej znak składa się z 2 słów, z których każde posiada określone znaczenie, a ich treść jest rozumiana natychmiastowo i bezpośrednio przez przeciętnego odbiorcę. Etymologia słów jest powszechnie znana i łatwa do weryfikacji za pomocą ogólnie dostępnych opracowań słownikowych, czy wyszukiwarek internetowych. Urząd Patentowy wyjaśnił, że skrót HD jest używany w elektronice jako wyrażenie High Definition - z języka angielskiego: wysoka rozdzielczość. HD to logo wprowadzone przez organizację EICTA fang. European Information, Communications and Consumer Electronics Technology Industry Associations) jako znak wyróżniający urządzenia mogące wyświetlać sygnał wysokiej rozdzielczości. Początkowo pojęcie HD utożsamiane było z nowoczesną telewizją wysokiej rozdzielczości - HDTV. Aktualnie można je spotkać na każdym kroku, wybierając telewizor, projektor, odtwarzacz płyt z filmami, kamerę wideo, konsolę do gier, a nawet aparat cyfrowy. Jest to zatem określenie techniczne powszechnie stosowane do oznaczenia parametrów obrazu każdego wyświetlacza, jak: komputer, laptop, projektor czy telewizor.
Urząd podtrzymał swoje stanowisko, które zostało wyrażone w piśmie z dnia 26 lipca 2012 r. oraz decyzji z dnia (...) lipca 2018 r. Stwierdził, że pospolitość użytych w znaku określeń powoduje, iż nawet ich połączenie nie tworzy fantazyjnego elementu słownego, co powoduje niemożność przypisania go w charakterze znaku towarowego. Z tego względu, w ocenie organu zasadnym jest twierdzenie, że w całościowym odbiorze przedmiotowy znak będzie przez konsumentów postrzegany przede wszystkim jako informacja o rodzaju oferowanych towarów i usług, a nie jako wyróżnik podmiotu je oferującego. Przedmiotowy znak przeznaczony jest do sygnowania towarów i usług, które należą do kategorii powszechnie dostępnych i adresowane są do potencjalnie nieograniczonej grupy konsumentów, do której należą także ci bardziej, jak i mniej uważni. Decydujące znaczenie ma zatem odpowiedź na pytanie, czy, przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności wyznaczających aktualny stan rynku, znak może stanowić dla kupującego wskazówkę pochodzenia towaru/usługi. Zdaniem Urzędu odpowiedź jest negatywna, bowiem znak będzie przez odbiorców postrzegany jako oznaczenie o charakterze informacyjnym, wskazującym jedynie na właściwości, do oznaczania których został przeznaczony, nie indywidualizując źródła ich pochodzenia. UP wskazał, iż analogiczne stanowisko zaprezentował Sąd Pierwszej Instancji (trzecia izba) w wyroku z dnia 19 stycznia 2005 r. w sprawie T-387/03, w którym stwierdził, że "Jeśli chodzi o charakter odróżniający danego wyrazu, sam fakt połączenia dwóch słów bez żadnej modyfikacji graficznej lub semantycznej nie stanowi żadnej dodatkowej cechy mogącej sprawić, że znak towarowy jako całość byłby zdolny do odróżniania usług skarżącej od usług świadczonych przez inne przedsiębiorstwa. Okoliczność, że dany wyraz nie występuje jako taki w słownikach - czy to pisany jako jedno słowo, czy też nie - nie wpływa w żaden sposób na tę ocenę (wyroki Sądu z dnia 12 stycznia 2000 r. w sprawie T-19/99 DKV przeciwko OHIM (COMPANYLINE), Rec. str.ll-1, pkt 26, oraz z dnia 26 października 2000 r. iv sprawie T-345/99 Harbinger przeciwko OHIM (TRUSTEDLINK), Rec. str. 11-3525, pkt 37]".
Zdaniem organu, z orzecznictwa wspólnotowego wynika, że przydatność oznaczenia do przekazywania informacji powinna być oceniana nie tylko z punktu widzenia aktualnego stanu rynku, ale również z uwzględnieniem możliwości pełnienia przez oznaczenie funkcji informacyjnej w przyszłości. W interesie publicznym jest bowiem, aby wszystkie oznaczenia, które mogą służyć w obrocie do opisywania cech towarów lub usług pozostawały wolne dla wszystkich przedsiębiorców. Powinni oni mieć możliwość używania tych oznaczeń do opisywania takich samych cech swoich własnych produktów (zob. wyrok TSUE z dnia 12 lutego 2004 r., C-363/99 POSTKANTOOR). Odnosząc się do zarzutu nie wyjaśnienia zastosowania art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., Urząd podał, że w sytuacji, gdy znak towarowy mógłby charakteryzować się zdolnością odróżniającą to staje się jednak tak silnie kojarzony przez odbiorców z konkretnym typem towarów czy usług, że zostaje uznany za jego nazwę rodzajową (J. Mordwiłko-Osajda "Znak towarowy -Bezwzględne przeszkody rejestracji", Warszawa 2008, str.227).
Odwołanie się do języka potocznego oznacza, że chodzi o oznaczenia, którymi ludzie posługują się w bezpośredniej komunikacji ludzkiej i doskonale potrafią rozumieć przekazywane informacje.
Natomiast przez utrwalone praktyki handlowe należy rozumieć dające się zaobserwować w obrocie, zachowania polegające na posługiwaniu się pewnymi oznaczeniami w związku z dokonywanymi czynnościami handlowymi, których celem jest sprzedaż towarów lub usług (K. Szczepanowska-Kozłowska, w:) "System prawa prywatnego. Tom 14b Prawo własności przemysłowej" pod red. R. Skubisz, wyd. CH. Beck Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, str. 589).
Organ podkreślił, że w praktyce często zdarza się, że to samo oznaczenie uznawane jest za oznaczenie wypełniające znamiona art. 129 ust. 2 pkt 3 pwp i jednocześnie oznaczenie opisowe, a zatem odpowiadające przepisowi art. 129 ust. 2 pkt 2 pwp, czy też oznaczenia niedystynktywne, określone w art. 129 ust. 2 pkt 1 pwp. Zdaniem organu, określenie (...) jako słowny zlepek jednoznacznie rozumianych słów może być używane w praktykach handlowych.
Urząd Patentowy przytoczył w tym miejscu przykłady posługiwania się na stronach internetowych przez wiele podmiotów takim określeniem, a mianowicie:
- (...); min. na usługi telefonii komórkowej;
- (...); m.in. na wycieczki;
- (...); m.in. na programy do gier;
- (...) m.in. na ubezpieczenia;
- (...) m.in. na programy antywirusowe;
- (...) m.in. na usługi medyczne;
- (...) m.in. na edukację;
- (...) m.in. na szkolenia;
- (...) m.in. na usługi muzyczne.
Zdaniem organu, z podanych przykładów można wysnuć wniosek, iż określenie "(...)" stosowany jest przez wiele firm do identyfikacji swojej działalności i składanych ofert z różnych dziedzin gospodarki rynkowej.
Niezależnie od powyższego, tego rodzaju oznaczenia muszą być oceniane pod kątem relewantnego kręgu odbiorców. Takiej oceny dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego nabywcy, dobrze poinformowanego, stosunkowo uważnego i ostrożnego, biorąc pod uwagę oczekiwania jakie mógłby on mieć względem oznaczeń dla określonego typu towarów lub usług (zob. wyrok TSUE z dnia 7 czerwca 2011 r., T-507/08 16PF; wyrok SPI z dnia 16 marca 2006 r., T-322/03 WEISSE SEITEN). W kontekście braku cech odróżniających elementu słownego oznacza to, iż w znaku tym trudno odnaleźć jakiekolwiek cechy, które pozwoliłyby na odróżnienie towarów i usług przez niego sygnowanych. W takim przypadku regułą jest, że aby wyrażenia nie posiadające zdolności odróżniającej mogły zostać zarejestrowane, winny być przedstawione jako oznaczenia dysponujące charakterystycznymi cechami wyróżniającymi np. bogatą grafikę. Jak określane jest w doktrynie - "Ocena zdolności odróżniającej jest wypadkową dwóch elementów. Z jednej strony forma przedstawieniowa znaku musi być "sama w sobie" na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar. Z drugiej strony musi zapewnić kupującemu możliwość dokonania wyboru towaru według niej, bez konieczności ustalania pochodzenia towaru drogą okrężną (np. przez szukanie na towarze nazwy producenta)."
Urząd podkreślił, że określenie czysto informacyjne nie może zostać zmonopolizowane przez tylko jeden podmiot gospodarczy, gdyż dostęp do takiego określenia należy się wszystkim podmiotom działającym w tej samej branży co zgłaszający. Przedmiotowe oznaczenie nie jest oznaczeniem fantazyjnym, lecz opisowym - ogólnoinformacyjnym wyrażeniem, którego żaden indywidualny przedsiębiorca nie powinien zmonopolizować. Wyłączenie z ochrony oznaczeń ogólnoinformacyjnych jest przejawem przyjętej w prawie własności przemysłowej zasady swobody informowania o istotnych właściwościach produktów i usług. Oznaczenia ogólnoinformacyjne mogą być chronione jako jeden ze składników znaków kombinowanych, zaś przedmiotowy znak towarowy jest wyłącznie oznaczeniem słownym, nie spełniającym tego kryterium.
Według organu, opisowymi są znaki, które składają się wyłącznie z oznaczeń służących w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów i/lub usług. Opisowy charakter znaku wyraża się w tym, że jedyną i bezpośrednio przekazaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru i/lub usługi. Ponadto, jak stwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) w sprawie "Postkantoor" (nr C-363/99 z dnia 12.02.2004) "generalną zasadą jest, że zwykłe połączenie elementów, z których każdy jest opisowy w stosunku do towarów lub usług, dla których zgłoszono znak, dalej skutkuje opisowością
Odnosząc się do zarzutu, że dane oznaczenie powinno być skonfrontowane z każdym towarem bądź usługą zawartą w zgłoszeniu, Urząd Patentowy wyjaśnił, że mógłby zgodzić się z taką tezą, gdyż o rejestrację znaku towarowego zawsze wnosi się w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług, również badanie, w tym przypadku, bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji powinno dotyczyć każdego z towarów lub każdej z usług, dla których wystąpiono o rejestrację znaku, a decyzja właściwego organu o odmowie rejestracji znaku towarowego co do zasady musi być uzasadniona w odniesieniu do każdego z tych towarów lub każdej z usług (zob. wyrok z dnia 17 maja 2017 r., EUIPO/Deluxe Entertainment Services Group, C-437/15 P, EU:C:2017:380, pkt 28, 29 i przytoczone tam orzecznictwo). Jednak w tym przypadku zachodzi wyjątek, potwierdzony w orzecznictwie/. Jak wyjaśnił Trybunał, jeżeli ta sama podstawa odmowy rejestracji podnoszona jest wobec kategorii lub grupy towarów lub usług, właściwy organ może ograniczyć się do ogólnego uzasadnienia obejmującego wszystkie rozpatrywane towary lub usługi (wyrok z dnia 17 maja 2017 r., EUIPO/Deluxe Entertainment Services Group, C-437/15 P, EU:C:2017:380, pkt 30 i przytoczone tam orzecznictwo). Powyższe uprawnienie rozciąga się jedynie na towary i usługi pozostające w wystarczająco bezpośrednim i konkretnym związku, by tworzyć jedną dostatecznie jednolitą kategorię lub grupę towarów lub usług (wyrok z dnia 17 maja 2017 r., EUlPO/Deluxe Entertainment Services Group, C-437/15 P, EU:C:2017:380, pkt 31 i przytoczone tam orzecznictwo).
Reasumując swoje stanowisko organ stwierdził, że aby znak posiadał zdolność odróżniającą, musi charakteryzować się nowością i oryginalnością. Jego forma przedstawieniowa powinna być wystarczająco charakterystyczna, aby mogła zwrócić uwagę klienteli (por. U. Promińska, "Prawo własności przemysłowej"). Udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie na rzecz jednego podmiotu, spowodowałoby sytuację tzw. "wiecznego monopolu" dla jednego przedsiębiorcy, który jako uprawniony ze znaku słownego pozostawałby w nieporównywalnie lepszej sytuacji na rynku. Dlatego nabywanie praw wyłącznych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych jest z mocy ustawy Prawo własności przemysłowej wyłączone, bowiem udzielenie prawa ochronnego na takie oznaczenie na rzecz tylko jednego podmiotu gospodarczego stanowiłoby pogwałcenie prawa własności pozostałych podmiotów oraz uniemożliwiałoby normalne funkcjonowanie rynku.
Odnosząc się do podanych przez pełnomocnika przykładów zarejestrowanych znaków towarowych, Urząd Patentowy podkreślił, że z uwagi na fakt, iż każda sprawa oceniana jest indywidualnie, trudno jest polemizować, w jakich okolicznościach zostały podjęte decyzje. Stanowisko to znajduje także odzwierciedlenie w orzecznictwie. W wyroku z dnia 7 grudnia 2006 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1783/06), dotyczącym co prawda podobieństwa oznaczeń, jednakże znajdującym zastosowanie także w przypadku rozpatrywania braku znamion odróżniających znaku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stwierdził, że "(...) kwestię podobieństwa znaków towarowych ocenia się indywidualnie, uwzględniając każdy przypadek oddzielnie, a nie w oparciu o analogię (...)". W realiach danej sprawy oznacza to, iż żadne wcześniejsze postępowanie nie może być automatycznie uznane za wyznacznik rozstrzygnięcia jakie winno zapaść w konkretnym postępowaniu. Co więcej, zgodnie z ugruntowanym poglądem "(...) poszanowanie zasady równości traktowania należy pogodzić z poszanowaniem zasady legalności, zgodnie z którą nikt nie może czerpać korzyści z powoływania się na akty niezgodne z prawem przysparzające korzyści innej osobie (zob. podobnie wyroki Trybunału z dnia 9 października 1984 r. w sprawie 188/83 Witte przeciwko Parlamentowi, Rec. str. 3465, pkt 15, oraz z dnia 4 lipca 1985 r. w sprawie 134/84 Williams przeciwko Trybunałowi Obrachunkowemu, Rec. str. 2225, pkt 14).". Organ stwierdził, że wynika z tego, iż decyzje zapadłe we wcześniejszych postępowaniach nie mogą bezwzględnie determinować sposobu zakończenia danego postępowania. W rezultacie ten argument nie może być decydujący dla przedmiotowego rozstrzygnięcia.
Od powyższej decyzji pełnomocnik Spółki wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając:
1. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
a) art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1-3 p.w.p., przez ich niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w błędnym uznaniu, że zgłoszony znak nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, a w konsekwencji wydaniu decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego podczas gdy znak ten posiada dostateczne znamiona odróżniające, pozwalające na udzielenie ochrony;
b) art. 245 ust. 1 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wydaniu przez Organ zaskarżonej decyzji utrzymującej w mocy decyzję poprzedzającą wydanie zaskarżonej decyzji, podczas gdy Organ powinien uchylić ją w całości i rozstrzygnąć co do istoty sprawy poprzez przyznanie prawa ochronnego na zgłoszony znak;
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, w szczególności:
- brak oceny dystynktywności znaku (...) w odniesieniu do każdego z towarów i każdej z usług z osobna;
- brak oceny, czy rzekomy brak dystynktywność znaku (...) ma charakter oczywisty;
- brak analizy rzekomej opisowości znaku (...) w odniesieniu do każdego z towarów i każdej z usług z osobna;
- brak oceny przesłanek odmowy udzielenia prawa ochronnego wskazanych w art. 129 ust. 2 pkt 3 u.p.w.p. w odniesieniu do towarów i usług, dla których oznaczania został zgłoszony znak (...) czy też przeciętnego odbiorcy tychże towarów i usług.
W oparciu powyższe zarzuty pełnomocnik na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz w zw. z art. 135 p.p.s.a. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, oraz poprzedzającej ją decyzji Urzędu Patentowego z dnia (...) lipca 2018 r. Nadto na podstawie art. 200 p.p.s.a. wniósł o zasądzenie od Urzędu Patentowego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369; dalej: "p.p.s.a."). W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Rozpoznając sprawę pod kątem powyżej wskazanych reguł, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, natomiast zaskarżona decyzja nie zawiera wad uzasadniających jej uchylenie.
Sporną kwestią był charakter oznaczenia słownego (...) zgłoszonego do ochrony w dniu 13 maja 2011 r. pod numerem (...) przez skarżącą Spółkę. Podstawą odmowy udzielenia ochrony w kontrolowanej sprawie było stanowisko organu o braku dostatecznych znamion odróżniających znaku zgłoszonego w odniesieniu do sygnowanych nim towarów i usług (art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1-3 p.w.p.).
Na wstępie należy wskazać, że funkcją każdego znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa, od towarów tego samego rodzaju, pochodzących od innych przedsiębiorstw, co wprost wynika z definicji zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p. Zdolność do odróżniania przejawia się w tym, że znak towarowy nie może wprowadzać uczestników obrotu w błąd, co do pochodzenia towarów. Znakiem towarowym może być zatem wyłącznie oznaczenie, do używania którego można przyznać prawo wyłącznie jednemu podmiotowi, gwarantując jednocześnie prawo do swobodnego dostępu pozostałym uczestnikom obrotu gospodarczego do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. W tym znaczeniu znak towarowy pozwala odbiorcy rozpoznać towary objęte prawem wyłącznym jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, a tym samym umożliwia odróżnianie tych towarów, od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw (analogicznie do wyroku ETS-u z 7 października 2004 r., C-136/02, sprawa Mag Insrtument vs. OHIM, pkt 29.
Posiadanie przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających jest zatem podstawową przesłanką ocenną, zarówno przy udzielaniu ochrony na konkretne oznaczenie, jak również przy próbie wzruszenia takiego prawa. Dostateczne znamiona odróżniające umożliwiają postrzeganie przez właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów /lubi usług nim oznaczanych, że dany towar/usługa, wśród towarów/usług tego samego rodzaju, pochodzi od konkretnego podmiotu (por. wyrok ETS-u z 22 czerwca 2006 r., C-24/05, sprawa August Storck KG vs. OHIM, pkt 23.
Jak podnosi się w doktrynie prawa (vide - Joanna Sitko, Komentarz Lex do art. 129 ustawy - Prawo własności przemysłowej, stan prawny: 1 maja 2015 r.), "w art. 129 ust. 1 p.w.p. ustawodawca uregulował dwa przypadki, w których znak towarowy wyłączony jest od rejestracji. Pierwszy odnosi się do sytuacji, w której dane oznaczenie w ogóle nie nadaje się do tego, by pełnić funkcję znaku towarowego (art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p.). Drugi natomiast dotyczy przypadków, w których znak pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających (art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.)".
Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mogą być znakiem towarowym, czyli oznaczenia, które nie spełniają podstawowych wymogów określonych w definicji znaku towarowego zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p. Artykuł 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. może zatem stanowić samodzielną podstawę odmowy rejestracji znaku, jeśli zgłoszone oznaczenie w ogóle nie nadaje się do odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw lub też nie nadaje się do przedstawienia w sposób graficzny (zob. R. Skubisz, Prawo znaków..., s. 33; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 572-574; wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2003 r., II SA 309/02, ONSA 2004, Nr 2, poz. 74. W wyroku tym sąd uznał, że "dopiero po ustaleniu, że mamy do czynienia ze znakiem towarowym (...) badaniu podlega jego zdolność odróżniająca in concreto"). Komentowany przepis odnosi się więc do podstawowych cech znaku towarowego determinujących jego rejestrację. Wymienione cechy oznaczenia weryfikowane są w oderwaniu od rodzaju towarów, dla których znak jest zgłaszany do ochrony, dlatego też przesłanka zdolności do odróżniania towarów, o której mowa w art. 120 ust. 1 p.w.p., określana jest mianem abstrakcyjnej zdolności odróżniającej oznaczenia (zob. komentarz do art. 120 p.w.p.). Natomiast przeszkoda rejestracji znaku wynikająca z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. określana jest mianem konkretnej zdolności odróżniającej i badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony (zob. R. Skubisz, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w orzecznictwie..., s. 115-117; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 576; wyrok NSA z dnia 9 września 2008 r., II GSK 334/08, LEX nr 489168). Przyjmuje się, że dostateczne znamiona odróżniające oznaczenia rozumiane w sensie konkretnym pozwalają na to, by właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów (usług) oznaczonych danym znakiem, postrzegał wskazany towar jako pochodzący z konkretnego przedsiębiorstwa (zob. wyrok ETS z dnia 22 czerwca 2006 r. w sprawie August Storck KG przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), C-24/05, EU:C:2006:421, pkt 23).
Tak więc, charakter odróżniający znaku towarowego należy oceniać, biorąc pod uwagę konkretne towary lub usługi, dla których oznaczania znak został zgłoszony, oraz sposób postrzegania go przez istotny z tego punktu widzenia krąg odbiorców (wyrok ETS z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie Procter & Gamble Company przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), C-473/01 P i C-474/01 P, EU:C:2004:260, pkt 32 i 33, oraz wyrok ETS z dnia 7 października 2004 r. w sprawie Mag Instrument Inc. przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory), C-136/02, EU:C:2004:592, pkt 19, a także powołane tam orzecznictwo). Pogląd ten potwierdza również orzecznictwo sądów krajowych (zob. wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2001 r., II SA 3446/01, ONSA 2003, Nr 1, poz. 27, M. Praw. 2002, nr 3, s. 99, z aprobującą glosą M. Kępińskiego, OSP 2004, z. 1, poz. 11).
Z treści art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. wynika, że znak nie może być zarejestrowany, jeśli nie ma znamion odróżniających w stopniu dostatecznym. Tymczasem w myśl art. 3 ust. 1 lit. b dyrektywy 2008/95/WE nie rejestruje się znaków, które pozbawione są jakiegokolwiek odróżniającego charakteru. Ze względu na konieczność dostosowania krajowego prawa do przepisów dyrektywy uzasadnione wydaje się interpretowanie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. zgodnie z wytycznymi dyrektywy 2008/95/WE, a tym samym należy uznać, że znak ma dostateczne znamiona odróżniające, jeśli ma zdolność odróżniającą nawet w najmniejszym stopniu (zob. podobnie P. Funka, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w aspekcie prawnoporównawczym, ZNUJ PWiOWI 2006, z. 95, s. 45; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 593). Przedstawiony pogląd znalazł swoje potwierdzenie również w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości (wyrok ETS z dnia 5 września 2002 r. w sprawie DKV Deutsche Krankenversicherung AG przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory), C-104/00, EU:C:2002:506, pkt 13-25). Powyższe unormowanie ma na celu wyeliminowanie z ochrony tych oznaczeń, które ze względu na swój charakter, uważane są za niezdolne do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, czyli zagwarantowania konsumentowi lub końcowemu odbiorcy określenia pochodzenia towaru nim oznaczonego. Zgodnie z tą normą za niezdolne do pełnienia ww. funkcji, z wyjątkiem wypadku uzyskania dostatecznych znamion odróżniających w następstwie używania, należy uznać znaki, które pozbawione są dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów, dla których wnosi się o rejestrację. Dostatecznych znamion odróżniających nie posiadają takie oznaczenia, które nie pozwalają zindywidualizować towaru, jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy. W tej grupie oznaczeń znajdują się oznaczenia opisowe.
Reasumując tę kwestię (vide - m.in. "Prawo własności przemysłowej" Praca zbiorowa pod redakcją Urszuli Promińskiej wyd. II str. 212), za znaki opisowe w rozumieniu ustawy Prawo własności przemysłowej należy uznać takie znaki towarowe, które składają się wyłącznie z oznaczeń mogących służyć w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów. Charakterystykę znaków opisowych można uzupełnić przez wskazanie trzech reguł: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczeń służących do przekazywania informacji powinna podlegać ocenie obiektywnej. Należy ustalić czy, z punktu widzenia aktualnych warunków rynku, oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostać dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony od rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. W pewnej zależności z regułą wyżej wskazaną pozostaje zasada bezpośredniej opisowości. Znak opisowy wykazuje cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń.
Odnosząc się kolejno do zarzutów skargi, należy stwierdzić w pierwszej kolejności, że zarzut naruszenia przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. nie zasługuje na uwzględnienie. Według pełnomocnika skarżącej Spółki, Urząd Patentowy niewłaściwie ocenił brak dystynktywności znaku, jego opisowości, odniesienia się do każdego towaru i usługi z osobna, a także nie wskazał przesłanek zastosowania art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Zarzutu powyższego nie potwierdza przebieg postępowania administracyjnego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy w sposób właściwy przeprowadził postępowanie dowodowe, ustosunkowując się do wyjaśnień strony Argumenty podane w uzasadnieniu poparte zostały materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. Urząd Patentowy na bieżąco informował stronę o stwierdzonych przeszkodach dla udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie, umożliwiając jej zajęcie stanowiska w tym przedmiocie. Organ w sposób należyty wyjaśnił zasadność podjętej decyzji. Dokonując wykładni przepisów prawa materialnego, oparł się na przytoczonym w decyzji orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Sądu Najwyższego oraz TSUE.
Organ w ocenie Sądu w sposób właściwy dokonał także subsumcji prawa materialnego - art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.
Jak wyżej zaznaczono, zasadą ustawy Prawo własności przemysłowej jest nieudzielanie praw ochronnych na takie oznaczenia, które przede wszystkim nie posiadają dostatecznych znamion odróżniających, o czym stanowi art. 129 ust. 1 pkt 2 cytowanej wyżej ustawy. Przepis ten dotyczy bezwzględnej przesłanki udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie. Nieposiadanie przez znak dostatecznych znamion odróżniających świadczy o braku jego zdolności odróżniającej, który stanowi zasadniczą przeszkodę udzielenia prawa ochronnego na znak.
Zdaniem Sądu, unormowanie powyższe należy interpretować w ten sposób, że oznaczenie powinno posiadać na tyle charakterystyczną formę, by być w stanie zwrócić uwagę odbiorców i zidentyfikować oznaczany nim towar lub świadczoną usługę jako pochodzące z konkretnego źródła. Ocena zdolności odróżniającej oznaczenia powinna uwzględniać zwykłe warunki obrotu rozumiane jako możliwość pełnienia przez znak podstawowej jego funkcji, jaką jest wskazywanie na pochodzenie towaru od określonego przedsiębiorcy. Oceny dostatecznych znamion odróżniających dokonuje się zawsze przy uwzględnieniu towarów i usług do oznaczania, których przeznaczony jest dany znak (wyrok NSA z 14 grudnia 2001 r. sygn. akt: II S.A. 3446/01). Należy przy tym zbadać, czy oznaczenie składa się wyłącznie z oznaczeń opisowych, czy ewentualnie zawiera także elementy, które w wystarczający sposób odróżniałyby znak i pozwalałaby na ustalenie pochodzenia tak określanych towarów i usług. Dla stwierdzenia, czy znak ten posiada dostateczne znamiona odróżniające, konieczne jest dokonanie oceny, czy dla przeciętnego, należycie poinformowanego, dobrze zorientowanego i rozsądnego konsumenta mógłby on stanowić dostateczną podstawę dla zidentyfikowania towarów i usług jako pochodzących od jednego, stałego i zawsze od tego samego producenta. Co do oznaczenia właściwego kręgu odbiorców, powszechnie przyjmuje się, że przeciętny odbiorca określonej kategorii produktów to osoba właściwie poinformowana, dostatecznie spostrzegawcza i rozsądna, (zob. wyrok ETS z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/97 "Lloyd Schuhfabrik Meyer"). Przyjęcie takiej definicji oznacza, że przeciętnym odbiorcą jest osoba dysponująca określoną wiedzą o świecie, posiadającą zdolność do przyswajania informacji, ale podchodząca do nich z pewną dozą krytycyzmu, z uwagi na świadomość komercyjnej roli znaku towarowego. Ustalając poziom uwagi przeciętnego odbiorcy, należy uwzględnić fakt, że poziom takiego przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od kategorii danych towarów lub usług. (zob. wyrok ETS z 22.06,1999 r. w sprawie C-342/97 "Lloyd Schuhfabrik Meyer"', wyrok NSA z dnia 20 marca 2007 r. II GSK 341/06). Oznaczenie, które może uzyskać ochronę jako znak towarowy, nie może być oznaczeniem opisowym, a więc składającym się wyłącznie z oznaczeń służących w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów/usług. Oznaczenie takie przekazuje jedynie informacje o nim samym, a nie wskazuje na pochodzenie sygnowanego nim towaru czy usługi od konkretnego przedsiębiorcy. Udzielenie prawa ochronnego na takie oznaczenie ograniczałoby nadmiernie swobodę działania innych uczestników obrotu gospodarczego i uniemożliwiałoby normalne funkcjonowanie rynku. Ponadto zamykałoby konkurentom możliwość informowania klientów o cechach towaru/usługi, monopolizując używanie takiego oznaczenia na rzecz jednego przedsiębiorcy.
Mając na uwadze powyższe poglądy doktryny oraz orzecznictwa wspólnotowego i krajowego, zdaniem Sądu, należy w kontrolowanej sprawie przyznać rację organowi co do tego, że zgłoszony znak składa się z wyrazów pozbawionych zdolności odróżniającej w stosunku do towarów i usług objętych zgłoszeniem. Słowa te mają swoje ścisłe i określone znaczenie, których treść jest rozumiana natychmiastowo i bezpośrednio.
Jest w ocenie Sądu oczywistym, że przeciętny, krajowy odbiorca towarów lub usług będzie znał znaczenie wszystkich słów składających się na zgłoszone oznaczenie. Etymologia tych słów jest powszechnie znana i łatwa do weryfikacji za pomocą ogólnie dostępnych opracowań słownikowych, czy wyszukiwarek internetowych.
Określenie użyte w zgłoszonym znaku rozpowszechniło się w polskiej gospodarce, jako zwrot występujący w różnych branżach, na co Urząd podał zresztą liczne, konkretne przykłady.
Jak wynika z powyższego, oznaczenie "(...)" stosuje wiele firm, przedstawiając tym samym atrakcyjną ofertę dla odbiorcy, jako określenie wskazujące na kompleksowość towaru i usługi, mające swoje znaczenie w języku polskim i stosowane w różnej działalności, np. telefonii komórkowej. Zatem w kontekście braku cech odróżniających samego elementu słownego "(...)" oznacza to, iż w znaku tym trudno odnaleźć jakiekolwiek cechy, które pozwoliłyby na odróżnienie towarów i usług przez niego sygnowanych. W takim przypadku regułą jest, że aby wyrażenia nie posiadające zdolności odróżniającej mogły zostać zarejestrowane, winny być przedstawione jako oznaczenia dysponujące charakterystycznymi cechami wyróżniającymi np. bogatą grafikę. Jak określane jest w doktrynie - "Ocena zdolności odróżniającej jest wypadkową dwóch elementów. Z jednej strony forma przedstawieniowa znaku musi być "sama w sobie" na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar/usługę. Z drugiej strony musi zapewnić odbiorcy możliwość dokonania wyboru towaru/usługi według niej, bez konieczności ustalania pochodzenia towaru/usługi drogą okrężną (np. przez szukanie na towarze nazwy producenta)."
Wyrażenie: "(...)" może znaczyć bowiem: kilka rzeczy spakowanych razem, zaś w nomenklaturze informatycznej to jednostka danych przekazywana z komputera źródłowego do docelowego z wykorzystaniem sieci komputerowej, np. internetu: zob. też pakiet telekomunikacyjny.
Natomiast słowo "(...)" oznacza: skierowany do podstawowej grupy społecznej jaką jest rodzina. Urząd Patentowy wyjaśnił także, że skrót HD jest używany w elektronice jako wyrażenie High Definition - z języka angielskiego wysoka rozdzielczość. HD to logo wprowadzone przez organizację EICTA (ang. European Information, Communications and Consumer Electronics Technology Industry Associations) jako znak wyróżniający urządzenia mogące wyświetlać sygnał wysokiej rozdzielczości. Początkowo pojęcie HD utożsamiane było z nowoczesną telewizją wysokiej rozdzielczości - HDTV. Aktualnie spotkamy się z nim na każdym kroku, wybierając telewizor, projektor, odtwarzacz płyt z filmami, kamerę wideo, konsolę do gier, a nawet aparat cyfrowy.
Jest to zatem określenie techniczne powszechnie stosowane do oznaczenia parametrów obrazu każdego wyświetlacza, jak: komputer, laptop, projektor czy telewizor. Analizowane oznaczenie jest wyłącznie słowne, w związku z powyższym nie wydaje się aby samoistnie wzbudzało wśród potencjalnych odbiorców towarów i usług, dla których zostało zgłoszone, jednoznaczne skojarzenia z konkretnym przedsiębiorcą. Oznaczenie to posiada bowiem cechy, które wskazują na rodzaj i właściwości towarów i usług, a nie identyfikują ich pochodzenia. Oznaczenie tego rodzaju (oznaczenie informacyjne wskazujące na przeznaczenie) może występować obok znaku towarowego, ale samo w sobie nie może być znakiem towarowym. Biorąc więc pod uwagę ogólne wrażenie całego oznaczenia, jego wartość znaczeniową i jedynie słowną prezentację należy stwierdzić, że oznaczenie to nie posiada znamion indywidualizujących, które mogłyby zapewnić jednolite skojarzenia ich odbiorcom, że towary i usługi oznaczone słownym oznaczeniem pochodzą od jednego zawsze tego samego przedsiębiorcy, w tym przypadku od Zgłaszającego.
Według pełnomocnika skarżącej, powołującego się na stanowisko orzecznictwa oraz doktryny, prawo ochronne no znak towarowy niedystynktywny nie może być udzielone jedynie w sytuacji, gdyby wyrażające go oznaczenie w stopniu oczywistym nie nadawało się do odróżniania zgłoszonych towarów i usług. Jego zdaniem, dla stwierdzenia, że oznaczenie ma charakter wyróżniający, wystarczający jest niewielki stopień dystynktywności.
O ile co do zasady można zgodzić się z takim twierdzeniem, to w odniesieniu do obecnie rozpatrywanej sprawy nie znajduje ono zastosowania. Użyte w zgłoszonym oznaczeniu, potocznie występujące słowa, są tu możliwe do odczytania wprost dla przeciętnego konsumenta, bez przeprowadzania dodatkowego procesu myślowo-skojarzeniowego. Omawiany zwrot jednoznacznie kojarzy się odbiorcom w taki sposób, jak przyjął organ, czyli: "zawierający cały zestaw ofert dla rodziny".
Nie może być uznany za zasadny także zarzut, że Urząd nie dokonał analizy znaku w odniesieniu do każdego z osobna towaru i każdej poszczególnej usługi.
Wprawdzie, zdaniem Sądu można generalnie podzielić pogląd pełnomocnika skarżącej Spółki co do tego, że dane oznaczenie, co do zasady, powinno być skonfrontowane z każdym towarem bądź usługą zawartą w zgłoszeniu. Jednakże w kontrolowanym przypadku zachodzi wyjątek, który znajduje potwierdzenie w orzecznictwie. Kwestię tę wyjaśnił TSUE, wskazując, że jeśli ta sama podstawa odmowy rejestracji podnoszona jest wobec kategorii lub grupy towarów lub usług, właściwy organ ma prawo ograniczyć się do ogólnego uzasadnienia obejmującego wszystkie rozpatrywane towary lub usługi (wyrok z dnia 17 maja 2017 r., EUIPO/Deluxe Entertainment Services Group, C-437/15 P, EU:C:2017:380, pkt 30 i przytoczone tam orzecznictwo). Tak więc Sąd uznał, że na gruncie tej, konkretnie rozpoznawanej sprawy, prawidłowym było ograniczenie się do ogólnego uzasadnienia, jeżeli istnieje ta sama podstawa odmowy i jest ona podnoszona wobec kategorii lub grupy towarów lub usług i między którymi istnieje na tyle bezpośredni i konkretny związek, że tworzą one jedną kategorię lub jedną grupę towarów lub usług o dostatecznie jednorodnym charakterze (tak: wyrok z dnia 16 października 2014 r. Larranaga Otano/OHIM (GRAPHENE), T-458/13, EU:T:2014:891, pkt 26; zob. także podobnie postanowienie z dnia 18 marca 2010 r., CFCMCEE/OHIM, C-282/09 P, Zb.Orz., EU:C:2010:153, pkt 37-40; analogicznie wyrok z dnia 15 lutego 2007 r., BVBA Management, Training en Consultancy, C-239/05, Zb.Orz., EU:C:2007:99, pkt 34-38).
Jak stwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) w sprawie "Postkantoor" (nr C-363/99 z dnia 12.02.2004), "generalną zasadą jest, że zwykłe połączenie elementów, z których każdy jest opisowy w stosunku do towarów lub usług, dla których zgłoszono znak, dalej skutkuje opisowością (...), Zwyczajne zestawienie takich elementów razem, bez wprowadzania jakiejkolwiek zmiany, w szczególności składniowej lub znaczeniowej, nie może skutkować niczym innym jak tym, że znak zawiera wyłącznie oznaczenia mogące służyć w obrocie do określenia cech towarów i usług".
Jak zasadnie wskazał Urząd, związek frazeologiczny "(...)" w stosunku do wymienionych towarów i usług z klasy 09, 35 i 38 będzie bezpośrednio, czyli w sposób oczywisty wskazywać na przeznaczenie, czyli, że chodzi o pakiet pewnych usług pełnionych przez operatora i oferowanych za dokonaniem jednej opłaty i w jednym bonusie. Towary zaś z klasy 09 typu programy komputerowe, urządzenia dla systemu telefonii komórkowej, urządzenia do odtwarzania dźwięku i obrazu, ogólnie stosowane mechanizmy współpracujące z komputerami i pozostałe komplementarne są nieodzowne i kompatybilne względem szeroko pojętych urządzeń telekomunikacyjnych i telekomunikacji komórkowej, z klasy 38. Wskazane towary i usługi sprzedawane i świadczone będą w komplecie, jako całość, w jednej taryfie. Wszystkie dotyczą pojęcia telefonii komórkowej, tj. aparatów i połączeń telefonicznych, tzw. taryfy dotyczącej połączeń telefonicznych oraz wszelkich usług z nimi pokrewnych, występujących w jednej taryfie.
Odnośnie usług z klasy 35, to jak słusznie wskazał, organ, usługi te zapewniają kompleksową reklamę czy sprzedaż korzystną dla odbiorcy pakietu taryfowego i sprzedaży towarów i usług z nimi związanych, które również są komplementarne.
Łatwo także odczytać oferty świadczone w klasie 41, tj. w ramach usług rozrywkowych, organizowania koncertów, wypożyczania nagrań dźwiękowych, jako skierowane w ramach pakietów promocyjnych dla rodzin.
Kolejny zarzut polegał na wytknięciu Urzędowi Patentowemu dokonania w przeszłości rejestracji podobnych znaków towarowych, zawierających termin: "(...)" lub podobny.
Jak wskazał Urząd, przyjęty tu został prymat zasady praworządności nad zasadą równości i zasadą pogłębiania zaufania obywateli. Prawidłowość stanowiska organu potwierdzają sądy administracyjne w orzecznictwie, np:, "(...) kwestię podobieństwa znaków towarowych ocenia się indywidualnie, uwzględniając każdy przypadek oddzielnie, a nie w oparciu o analogię (...)" (wyrok WSA sygn. akt: VI SA/Wa 1783/06). Analogicznie wypowiadały się również sądy europejskie np. T-112/03: "zgodność z prawem decyzji izb odwoławczych dotyczących rejestracji oznaczenia w charakterze wspólnotowego znaku towarowego należy oceniać wyłącznie na podstawie tego rozporządzenia, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez sąd wspólnotowy, a nie na podstawie ich wcześniejszej praktyki decyzyjnej." Prawidłowo kwestię tę rozstrzygnął Urząd Patentowy, przytaczając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2006 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1783/06), co prawda dotyczący podobieństwa oznaczeń, jednakże mający co do zasady także zastosowanie w przypadku rozpatrywania braku znamion odróżniających znaku. WSA stwierdził w jego uzasadnieniu, że "(...) kwestię podobieństwa znaków towarowych ocenia się indywidualnie, uwzględniając każdy przypadek oddzielnie, a nie w oparciu o analogię (...)".
Tak więc, w ocenie Sądu, żadne wcześniejsze rozstrzygnięcie (za wyjątkiem rozstrzygnięć wiążących z mocy przepisów rangi ustawowej) nie może być w sposób automatyczny uznane za przesądzające rodzaj rozstrzygnięcia, jakie winno zapaść w konkretnym postępowaniu.
W odniesieniu do podnoszonej przez pełnomocnika strony kwestii realiów tzw. "zwykłego obrotu gospodarczego", z uwzględnieniem kryterium zapatrywań przeciętnego, modelowego odbiorcy towarów i usług sygnowanych przez to oznaczenie należy stwierdzić, że analizy orzecznictwa ETS wynika, że przy ocenie opisowego charakteru danego znaku towarowego decydujący jest punkt widzenia przeciętnego, tj. dość dobrze (właściwie) poinformowanego, dość spostrzegawczego, przezornego i racjonalnego konsumenta.
Uznając zatem, iż relewantny krąg odbiorców towarów i usług wyszczególnionych w wykazie przedmiotowego zgłoszenia stanowią zarówno odbiorcy końcowi, jak też specjaliści czy ogół społeczeństwa, to zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, zasadnie organ wziął pod uwagę szeroki krąg odbiorców, utworzony przez ogół konsumentów.
Należy bowiem zauważyć, że w sytuacji, gdy relewantny krąg odbiorców utworzony jest z dwóch kategorii odbiorców, a mianowicie specjalistów oraz ogółu odbiorców, gdzie każda z grup wykazuje inny poziom uwagi, to odbiorcy o niższym stopniu uwagi muszą być przyjęci jako grupa według której dokonuje się oceny odbioru oznaczenia (vide - wyroki z 15.07.2011, Ergo Versicherungsgruppe v OHIM - Societe de developpement et de recherche industrielle (ERGO), T-220/09, nie publikowany, EU:T:2011:392, § 21 i cytowane tam orzecznictwo oraz z 20.05.2014, ARIS, T-247/12, EU:T:2014:258 § 29).
Zgodnie z treścią art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.
W ocenie Sądu, organ słusznie przyjął, że odwołanie się do języka potocznego oznacza, że chodzi o oznaczenia, którymi ludzie posługują się w bezpośredniej komunikacji ludzkiej.
Natomiast przez utrwalone praktyki handlowe należy rozumieć dające się zaobserwować w obrocie zachowania, polegające na posługiwaniu się pewnymi oznaczeniami w związku z dokonywanymi czynnościami handlowymi, których celem jest sprzedaż towarów lub usług (K. Szczepanowska-Kozłowska, w:) "System prawa prywatnego. Tom 14b Prawo własności przemysłowej" pod red. R. Skubisz, wyd. CH. Beck Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, str. 589). W praktyce często zdarza się, że to samo oznaczenie uznawane jest za oznaczenie wypełniające znamiona art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i jednocześnie oznaczenie opisowe, a zatem odpowiadające przepisowi art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., czy też oznaczenia niedystynktywne, określone w art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
W kontekście powyższych twierdzeń, należy uznać, że określenie "(...)", jako połączenie jednoznacznie rozumianych słów, może być używane w praktykach handlowych. Urząd przytoczył zresztą na tę okoliczność konkretne przykłady, które zostały wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Jak słusznie zaznaczył organ, udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie na rzecz jednego podmiotu, spowodowałoby sytuację tzw. "wiecznego monopolu" dla jednego przedsiębiorcy. Zaznaczenia wymaga, że nabywanie praw wyłącznych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych jest z mocy ustawy Prawo własności przemysłowej wyłączone, bowiem udzielenie prawa ochronnego na takie oznaczenie na rzecz tylko jednego podmiotu gospodarczego stanowiłoby zachwianie prawa własności pozostałych podmiotów oraz uniemożliwiałoby normalne funkcjonowanie rynku.
Reasumując, w ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie Urząd Patentowy wydając decyzję z dnia (...) stycznia 2019 r. nie naruszył przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej, ani przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego.
Zarzuty skargi Sąd uznał na pozbawione usprawiedliwionych podstaw. Równocześnie nie stwierdził wad decyzji, które winny być uwzględnione z urzędu.
Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

References: art. 245
 art. 129
 art. 129
 art. 2
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 245
 art. 7
 art. 129
 art. 145
 art. 135
 art. 200
 art. 1
 art. 129
 art. 120
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 120
 art. 120
 art. 120
 art. 129
 art. 129
 art. 3
 art. 129
 art. 7
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 151