Source: http://sdpwarszawa.pl/aktualnosci-245,Freelancer_pyta_-_prawnik_odpowiada.html
Timestamp: 2020-04-09 13:53:21+00:00

Document:
Odsłon: 4301 | Komentarzy: 0
Dodano: 2015-01-07 - 1919 dni temu
Czy umowa ustna może być podstawą dochodzenia roszczeń?
Umowa ustna (zwłaszcza zlecenie lub o dzieło) jest podstawą do dochodzenia roszczeń. Dopuszczalne jest także zawarcie umowy w sposób dorozumiany. Wola osoby może być wyrażona w sposób dostateczny przez każde jej zachowanie. Nie musi być ona wypowiedziana bądź spisana. Wtedy również taka umowa jest podstawą do dochodzenia roszczeń. Kodeks cywilny w art. 60 określa, iż wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny. Na powodzie ciąży jednak obowiązek udowodnienia jej zawarcia np. świadkowie, maile. Nie ma szczególnych regulacji dotyczących dochodzenia takich roszczeń. Umowa ustna ma taką samą wartość jak pisemna. Jednak umowa pisemna ma większą moc dowodową. Ponadto w przypadku stosunku dwustronnie profesjonalnego, czyli pomiędzy przedsiębiorcami (np. spółka z o.o. i osoba fizyczna prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą), zastosowanie będzie miał art. 77¹ Kodeksu cywilnego, który określa, iż w piśmie skierowanym do drugiej strony można potwierdzić umowę ustną. Gdy pismo zawiera zmiany lub jest uzupełnieniem umowy i nie zmienia, lecz nie zmienia istotnie treści umowy, strony wiąże umowa w treści określonej w piśmie potwierdzającym. Przepis ten w zasadzie nie jest szeroko znany, natomiast pisemne potwierdzenie zawarcia ustnej (bądź np. e-mailowej) umowy jest bardzo przydatne w ewentualnym późniejszym dochodzeniu roszczeń. Niestety, przepisu tego nie można zastosować, gdy jedną ze stron umowy jest osoba, która nie ma zarejestrowanej działalności gospodarczej.
Czy dziennikarz, któremu obiecano jakąś stawkę na tekst lub zdjęcie a potem zapłacono dużo mniej może powołać się na tę obietnicę i domagać się wyrównania?
Jest taka możliwość. Regulują to przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zobowiązań. Pozostaje kwestia udowodnienia, iż umówiono się na zapłatę wyższej kwoty, np. umowa w formie pisemnej, świadkowie, maile. Ponadto zgodnie z art. 471 Kodeksu cywilnego dłużnik zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, a więc istnieje możliwość dodatkowych roszczeń.
Czy dziennikarz może (i na jakiej podstawie) domagać się od wydawcy określenia stawki za tekst lub zdjęcie?
Jest to możliwe na etapie ustalania/zawierania umowy. Każda umowa powinna zawierać istotne składniki. Np. umowa o dzieło powinna zawierać określenie przedmiotu, który ma wykonać przyjmujący zamówienie oraz wynagrodzenie jakie musi zapłacić zamawiający. Jeśli nie zostanie ono określone, to zgodnie z art. 628 Kodeksu cywilnego biorącemu zamówienie należy się zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju lub wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy. W przypadku umowy zlecenia istotnym elementem jest wskazanie, jaką czynność ma wykonać przyjmujący zlecenie. Jeżeli z okoliczności, ani umowy nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się je wykonać bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie. Jeżeli nie ma obowiązującej taryfy, a nie ustalono wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy. Taki problem nie zaistnieje w przypadku umowy o pracę, której jednym z obowiązkowych elementów jest określenie wynagrodzenia. Najlepiej o precyzyjne ustalenie stawek zadbać jak najwcześniej, bo na etapie sądowym zajmuje się tym biegły, jest to kosztowne i czasochłonne.
W jaki sposób dziennikarz może domagać się zadośćuczynienia za ukradziony temat?
Pomysł, idea, procedura będą podlegały ochronie jeżeli zostaną opisane, opracowane, uszczegółowione, a będzie cechowało się to twórczością, oryginalnością i indywidualnością autora. Wtedy traktowane są jako utwór i podlegają ochronie na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W przypadku nieopracowanego w żaden sposób pomysłu przedsiębiorca może zastosować ochronę wynikającą z przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W rozumieniu tej ustawy przedsiębiorcą są osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, które chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową, uczestnicząc w działalności gospodarczej. A działanie w celu osiągnięcia zysku nie jest konieczną przesłanką do zakwalifikowania podmiotu jako przedsiębiorcy. Ponadto w przypadku kradzieży pomysłu można się odwołać do przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących ochrony dóbr osobistych, którą określają art. 23 i 24.
Istnieje możliwość zadośćuczynienia za kradzież tekstu na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z art. 1 przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe). Ochrona przysługuje twórcy niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności. Przepisy ustawy stosuje się do utworów, którego twórca lub współtwórca jest obywatelem Polski lub obywatelem państwa UE lub państwa – strony umowy o EOG; zostały opublikowane po raz pierwszy w Polsce lub jednocześnie zagranicą, opublikowane po raz pierwszy w języku polskim; chronione na podstawie umów międzynarodowych. Należy jednak zwrócić uwagę, iż proste informacje prasowe zgodnie z art. 4 ustawy podlegają wyłączeniu. Zgodnie z art. 78 ustawy twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub - na żądanie twórcy - zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny. Zgodnie zaś z art. 79⁸ w przypadku naruszenia majątkowych praw autorskich twórca może żądać od naruszającego: zaniechania, usunięcia skutków, naprawienia szkody (na zasadach ogólnych lub zapłatę określonej kwoty), wydania uzyskanych korzyści. Niezależnie od tego może domagać się ogłoszenia w prasie o określonej treści lub zapłaty określonej kwoty na rzecz Funduszu Promocji Twórczości.
Czy zaległe wynagrodzenie się przedawnia, czy dziennikarz może się o nie upomnieć po roku, dwóch?
W przypadku umów cywilnoprawnych zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące przedawnienia roszczeń. Zgodnie z art. 118 Kodeksu cywilnego termin przedawnienia wynosi lat 10, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - tylko 3 lata. Jednak roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu albo ugoda przedawnia się z upływem 10 lat. Te podstawowe zasady mogą być jednak mylące, gdyż np. przy umowie o dzieło okres przedawnienia jest bardzo krótki i wynosi jedynie dwa lata, podobnie przy umowie zlecenia świadczonej przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą (art. 751 kodeksu cywilnego). Najbezpieczniej jest więc podjąć jakieś działania zmierzające do uzyskania wynagrodzenia przed upływem dwóch lat od terminu zapłaty.
W przypadku stosunku pracy przedawnienie roszczenia o wynagrodzenie zostało określone w przepisach Kodeksu pracy. Zgodnie z art. 291 Kodeksu pracy termin przedawnienia roszczeń pracowniczych wynosi 3 lata od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Terminy przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną. Tutaj także roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem lub ugodą ulega przedawnieniu z upływem 10 lat od dnia uprawomocnienia się orzeczenia lub zawarcia ugody.
Czy w imieniu dziennikarza o wynagrodzenie na jego rzecz może się upomnieć np. OW SDP, czy tylko pełnomocnik prawny. Czy w przypadku, kiedy SDP występuje w sprawach dziennikarza powinno mieć upoważnienie dziennikarza, jego zgodę pisemną?
SDP jako organizacja pozarządowa za zgodą przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, wyrażoną na piśmie, który jest jej członkiem, może na jego rzecz wytaczać powództwa lub do ich przystępować w sporach z innym przedsiębiorcą o roszczenia wynikające z prowadzonej działalności gospodarczej. Zgoda musi być dołączona do pozwu lub pisma o przystąpieniu (tak wynika z art. 61 § 3-4 kodeksu postępowania cywilnego). W pozostałych przypadkach może działać za niego jego pełnomocnik - radca prawny, adwokat, zatrudniony przez niego pracownik, jak również osoby najbliższe (np. rodzic, małżonek, rodzeństwo).
Przygotowali: radca prawny Michał Kosiarski, Marta Bieńkowska
Odsłon: 9544 | Komentarzy: 0 | Udostępnij:

References: art. 60
 art. 77
 art. 471
 art. 628
 art. 23
 art. 1
 art. 4
 art. 78
 art. 79
 art. 118
 art. 291
 art. 61