Source: http://www.jak-to-zrobic.pl/index.php/a/3/b/15/c/21/d/62/id/1206
Timestamp: 2017-08-19 07:28:19+00:00

Document:
Jak usunąć zalegający na parkingu pojazd? Jak-To-Zrobic.pl porady, metody, instrukcje, sposoby, solucje, przepisy
Któż z nas nie miał nigdy problemu ze znalezieniem wolnego miejsca do parkowania? Niekiedy, zwłaszcza podczas świąt, parkingi przepełnione są do tego stopnia, że własny samochód musimy postawić kilometr dalej niż planowaliśmy. Niby nic w tym dziwnego, ale gdyby z miejsc postojowych usunięto zalegające tam wraki, to od razu zrobiłoby się luźniej. Właścicieli samochodów, którzy traktują parkingi jako wieloletnie przechowalnie swoich pojazdów, nie brakuje. Bywa, że zupełnie o nich zapominają lub chcą w ten sposób pozbyć się niechcianego środka lokomocji, a tymczasem blokują miejsce dla innych. Jak się pozbyć takich zapuszczających korzenie aut? Jest na to sposób, ale musi być spełniony jeden z kilku warunków.
Drogi publiczne a tereny prywatne
Na początek powinniśmy ustalić do kogo należy droga, na której stoi samochód wyglądający na porzucony. Policja oraz straż miejska mogą interweniować tylko w przypadku dróg publicznych, stref zamieszkania i stref ruchu. Na drogach wewnętrznych, parkingach prywatnych i innych, nie wymienionych wcześniej, o usunięcie pojazdu musi się postarać właściciel danego terenu, a później domagać się zwrotu poniesionych kosztów i ewentualnych opłat postojowych na drodze sądowej. Oczywiście należy wcześniej poinformować właściciela pojazdu, iż jego samochód jest traktowany jako porzucony i zostanie odholowany na jego koszt. Jeśli właściciel nie jest znany, to w ustaleniu jego danych pomoże straż miejska lub policja.
Jednakże względem samochodów znajdujących się na drogach wewnętrznych prawa ruchu drogowego również mają zastosowanie, ale tylko jeśli: zagrażają one bezpieczeństwu osób lub jeśli wynika to z umieszczonych tam znaków i sygnałów drogowych (zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym). Czyli, jeżeli taki samochód stwarza zagrożenie (np. cieknie z niego paliwo) albo nie stosuje się do znaków pionowych lub poziomych jego właściciel może zostać ukarany mandatem, ale gdy stoi prawidłowo, to może tak stać nawet pięćdziesiąt lat i policja nie ma tutaj nic do gadania. Chyba, że właściciel terenu wyznaczy (odpowiednimi znakami) miejsce postoju takiego wraka jako np. płatny parking i poinformuje o tym delikwenta. Słone opłaty powinny go zachęcić do przestawienia samochodu. Lecz jeśli tego nie zrobi, to pozostaje nam sądowe dochodzenie swoich należności, poparte odpowiednimi dowodami.
Decyzja o usunięciu pojazdu z dróg publicznych, stref zamieszkania i stref ruchu, zostaje podjęta przez policję albo straż miejską, o czym zostało już powiedziane. Teraz dowiedzmy się jakie podstawy prawne mają na to wpływ. Znajdziemy je w ustawie Prawo o ruchu drogowym z dnia 20.06.1997 r.
Art. 50a ust 1 Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza.
Bardzo łatwo stwierdzić czy pojazd ma tablice, czy nie, ale określenie czy nie jest używany, to już zależy od oceny policjantów lub strażników. Jeśli ma wybite szyby, stoi na „kapciach”, ma otwarte drzwi, jest przeżarty rdzą i ziemia pod nim mocno już zarosła krzakami, to raczej nie powinno być problemów z uznaniem go za porzucony. Warto pokazać funkcjonariuszom np. zdjęcia, że auto od dłuższego czasu znajduje się w tym samym miejscu i dodatkowo poprosić mieszkające w pobliżu osoby, aby wszystko potwierdziły. Samochody bez tablic nie muszą wyglądać na zdezelowane. Wystarczy już sam fakt, że ich nie posiadają.
Art. 130a ust. 1 Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku:
1) pozostawienia pojazdy w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;
Czyli nie stosowanie się do znaków poziomych i pionowych, parkowanie utrudniające ruch innym pojazdom i osobom, a także wycieki różnych płynów, czy też zniszczone elementy, o które można zahaczyć własnych samochodem, rowerem, ciałem.
2)nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie takiej składki, jeżeli pojazd ten jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 8 lit. c;
Czyli brak oc. Często ma to miejsce przy samochodach służących tylko jako reklamy.
Warto tu zaznaczyć, że powyższe ustawy dotyczą wszystkich pojazdów, czyli nie tylko samochodów, ale również rowerów, motorów itp.
Pojazd zakwalifikowany jako wymagający odholowania, zostanie przetransportowany na wskazany parking strzeżony. Za postój na takim parkingu płaci się kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt złotych dziennie. Do tego dochodzą jeszcze niemałe koszta odholowania (już za rower zapłacimy około 100 zł). Oczywiście wszystkie opłaty spadają na właściciela, a jeżeli ten przez pół roku (w przypadku usunięcia na podstawie art. 50a ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym) lub przez 3 miesiące (w przypadku usunięcia na podstawie art. 130a ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym) nie zgłosi się po swoją własność, to pojazd przechodzi na własność skarbu państwa. Nie oznacza to, iż dług zostanie umorzony.
Temat obejrzany 11104 razy

References: art. 1

Art. 50

Art. 130
 art. 129
 art. 50
 art. 130