Source: http://docplayer.pl/3348319-Marek-twardowski-wiceprezes-porozumienia-zielonogorskiego-o-ustaleniach-z-ministrem-zdrowia-str-6.html
Timestamp: 2018-03-20 18:51:31+00:00

Document:
Marek Twardowski, wiceprezes. Porozumienia Zielonogórskiego. o ustaleniach z ministrem zdrowia. [str. 6] - PDF
Marek Twardowski, wiceprezes. Porozumienia Zielonogórskiego. o ustaleniach z ministrem zdrowia. [str. 6]
Download "Marek Twardowski, wiceprezes. Porozumienia Zielonogórskiego. o ustaleniach z ministrem zdrowia. [str. 6]"
1 ISSN egzemplarz bezp³atny Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza luty 2015 nr 2 Marek Twardowski, wiceprezes Zarz¹du Porozumienia Zielonogórskiego mówi o ustaleniach z ministrem zdrowia. [str. 6] Lekarz nie mo e braæ udzia³u w reklamach [str. 3] Beata Ma³ecka-Libera, sekretarz stanu w MZ [str. 4] Ochrona dóbr osobistych [str. 15] Jednostko Terenowa, b³ogos³aw!!! [str. 19] Refundacje 2015 [str. 24]
2 OKRÊGOWA IZBA LEKARSKA W WARSZAWIE im. prof. Jana Nielubowicza godziny pracy: ; NIP ; recepcja: Warszawa, ul. Pu³awska 18; Biuro Okrêgowej Izby Lekarskiej Prezes Okrêgowej Rady Lekarskiej Andrzej Sawoni tel Wiceprezes ORL ds. lekarzy dentystów Marta Klimkowska-Misiak tel Wiceprezes ORL Romuald Krajewski; tel Wiceprezes ORL Konstanty Radziwi³³; tel Wiceprezes ORL przewodnicz¹cy Delegatury Radomskiej Julian Wróbel; tel asystentki: Ewa Nagiel, Bogus³awa Ró ycka tel ; ; faks asystent prezesa ORL/administrator budynku OIL w Warszawie Wojciech Surowiecki; tel Sekretarz ORL Ewa Miêkus-P¹czek; tel Zastêpca sekretarza ORL adys³aw Nekanda-Trepka tel asystentka: Katarzyna Kalinowska tel ; faks Skarbnik Roman Olszewski; tel Rzecznik prasowy Ewa Gwiazdowicz-W³odarczyk tel Dyrektor biura Zbigniew Ga³¹zka sekretariat: tel , 42 G³ówna ksiêgowa Helena Jemio³; tel Ksiêgowoœæ Janina Potentas; tel Krystyna Ko³acz; tel Agnieszka Stefaniak-Giza; tel Dzia³ kadr Agnieszka Jasiñska; tel Sk³adki p.o. kierownik Maciej Lisieski; tel Janina Rzemkowska-Niesio³owska, Marcin Trocki, Izabela Wiszniewska; tel Kasa Stanis³awa B³aszczyk; tel Zespó³ Radców Prawnych koordynator mec. El bieta Barcikowska-Szyd³o; tel mec. Pawe³ Jannasz; tel mec. Bartosz Niemiec; tel kanc.: Ma³gorzata Tymkiewicz; tel Okrêgowy Rzecznik Odpowiedzialnoœci Zawodowej Zbigniew Czernicki kanc.: Bo ena D¹browska; tel ; faks Ma³gorzata Goroñska; tel Jolanta D¹browska; tel Okrêgowy S¹d Lekarski przewodnicz¹cy Roman Jasiñski; tel kanc.: Ewa Mrazek, Magdalena Kujawska, Joanna Antonowicz tel Okrêgowa Komisja Rewizyjna przewodnicz¹ca Aleksandra Dziarczykowska-Kopeæ tel prac. biura: Julita Kiwatyniec; tel Okrêgowa Komisja Wyborcza przewodnicz¹cy adys³aw Nekanda-Trepka kanc.: Katarzyna Kalinowska; tel Komisja ds. Rejestracji i Prawa Wykonywania Zawodu przewodnicz¹cy adys³aw Nekanda-Trepka prac. biura: Sylwia Jaworska, Artur Obzejta, Dominika Siporska, Ewa Skoneczna; tel ; faks Komisja ds. Rejestracji Praktyk Lekarskich przewodnicz¹cy Aleksander Pieczyñski prac. biura: Katarzyna Adamska, Joanna Nowacka, Marta Makowska; tel ; Komisja ds. Konkursów na Stanowiska Kierownicze w Ochronie Zdrowia przewodnicz¹cy Rafa³ Paluszkiewicz prac. biura: Halina Skoczek; tel Komisja ds. Sta u Podyplomowego przewodnicz¹cy adys³aw Nekanda-Trepka prac. biura: Katarzyna Lisieska tel , faks Komisja Bioetyczna przewodnicz¹cy Marek Czarkowski prac. biura: Karolina Brama, Joanna Pucha³a tel ; faks Komisja ds. Lekarzy Dentystów przewodnicz¹ca Marta Klimkowska-Misiak prac. biura: El bieta Szczepañczyk; tel Rada Funduszu Samopomocy przewodnicz¹cy Roman Olszewski prac. biura: El bieta Szczepañczyk; tel Komisja Etyki Lekarskiej przewodnicz¹cy Konstanty Radziwi³³ prac. biura: El bieta Szczepañczyk; tel Komisja Legislacyjna przewodnicz¹cy Aleksander Kotlicki; tel prac. biura: Katarzyna Kalinowska; tel Komisja Wspó³pracy z Zagranic¹ przewodnicz¹cy Krzysztof Schreyer prac. biura: Halina Skoczek; tel Komisja ds. Poœrednictwa Pracy przewodnicz¹cy Andrzej Morliñski prac. biura: Izabella Zió³kowska-Hryciuk, Renata Sobolewska tel Komisja ds. M³odych Lekarzy przewodnicz¹cy Filip D¹browski prac. biura: Bogus³awa Ró ycka; tel Komisja Kultury, Sportu i Turystyki prac. biura: Renata Sobolewska, Izabella Zió³kowska-Hryciuk tel Komisja ds. Emerytów i Rencistów przewodnicz¹cy W³odzimierz Cerañski prac. biura: El bieta Szczepañczyk; tel Pe³nomocnik ds. Zdrowia Lekarzy Bohdan Woronowicz; tel kanc.: Maja Œwierczewska-Chrz¹szcz; tel Rzecznik Praw Lekarza Andrzej Ku awczyk kanc.: Maja Œwierczewska-Chrz¹szcz; tel Mediator Krzysztof Bielecki; kanc.: Maja Œwierczewska-Chrz¹szcz; tel Oœrodek Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów dyrektor Krzysztof Dziubiñski prac. biura: Agnieszka Bromirska-Mika, Anna Dondzbach, Dorota Neryng, Monika Skolimowska, Agnieszka Mika ul. Pu³awska 18, Warszawa; pon. pt.: tel ; faks ; Biuletyn Informacji Publicznej Justyna Wojteczek; Delegatura Radomska ( Radom, ul. Przerwy-Tetmajera 13) przewodnicz¹cy Julian Wróbel prac. biura: Joanna Ziembicka-Ziêba, Renata Szparaga tel , faks pon. i czw , wt. œr , pt Fundacja Pro Seniore Andrzej Surowiecki; tel Klub Lekarza kierownik Tadeusz Pawlikowski; tel
4 NA MARGINESIE Kup¹, moœci panowie... Ewa Gwiazdowicz-W³odarczyk Nr 2 (238) luty 2015 Na ok³adce: wiceprezes Zarz¹du Porozumienia Zielonogórskiego Marek Twardowski (fot. egw) Rysunek autorstwa Krzysztofa Rosieckiego W numerze m.in.: Pacjenci od nas nie odeszli 6 Trzy razy P: pakiet pe³en pytañ 8 biuletyn ORL 12 Ochrona dóbr osobistych 15 Informatyzacja kontra ochrona danych osobowych 16 sk³adki samorz¹dowe 18 Jednostko Terenowa, b³ogos³aw!!! 19 Holistyczne spojrzenie 20 etyka Homo homini res sacra 21 Dobra s³awa 22 refundacje leków 24 stomatologia Edukacja jest najwa niejsza 27 I Mazowieckie Spotkania Stomatologiczne 28 Depresja XXIV Sesja Noblowska 31 z Mazowsza 32 Z Delegatury Radomskiej 33 literatura i ycie 37 podró e Maroko 38 karty historii 41 wspomnienia 43 nowe przepisy prawne 45 felietony: w Gwiazdowicz-W³odarczyk 2 w Walewski 4 w Balicki 10 w Karczewski 11 w Jankowska 34 w Kowal 35 w Müldner-Nieckowski 36 w SMS z Krakowa 36 Alfred Hitchcock, mistrz suspensu, mawia³, e dobry film powinien zaczynaæ siê od trzêsienia ziemi, a potem napiêcie powinno narastaæ. Okazuje siê, e nie tylko s³ynny re yser to potrafi³, czasami udaje siê taki scenariusz zrealizowaæ w yciu. Oto bowiem 29 grudnia, tu przed koñcem roku, minister Ar³ukowicz oznajmi³, e nie osi¹gniêto porozumienia z najsilniejsz¹ organizacj¹ skupiaj¹c¹ lekarzy rodzinnych, tj. Porozumieniem Zielonogórskim. Oczywiœcie zdaniem ministra z winy PZ. Nastêpnie w czasie codziennych konferencji prasowych minister wyg³asza dramatyczne oœwiadczenia. Dochodzi do zamkniêcia gabinetów lekarskich dla oko³o 2,5 mln pacjentów, odbywa siê konferencja prasowa przedstawicieli Porozumienia Zielonogórskiego, Naczelnej Rady Lekarskiej i Ogólnopolskiego Zwi¹zku Zawodowego Lekarzy, pada zapowiedÿ og³oszenia protestu, a nawet strajku ogólnopolskiego. Premier Ewa Kopacz oficjalnie milczy, napiêcie roœnie. I nagle, jak w dobrym thrillerze, minister ³askawca i dobrodziej dbaj¹cy o swoje owieczki (czytaj: pacjentów) i chroni¹cy trzódkê przed z³ymi wilkami (oczywiœcie lekarzami) og³asza, e poniewa jest œwiêto Trzech Króli i pacjenci chwilowo przestali byæ jego zdaniem zak³adnikami lekarzy, zaprasza PZ na rozmowy. Fina³ jak z filmu dobry minister osi¹ga sukces, a Ÿli lekarze, myœl¹cy tylko o finansach zamiast o pacjencie, zagonieni zostaj¹ z powrotem do kieratu. No i co? Hitchcock lepiej by nie wymyœli³. Hitchcock nie, ale wymyœli³a to pewnie jedna z firm pijarowskich albo obie, które za ciê kie pieni¹dze zatrudnia minister zdrowia. Pieni¹dze, których brakuje na leczenie np. chorych dzieci z wadami serca. Do niedawna za procedury wysokospecjalistyczne (w tym skomplikowane operacje kardiochirurgiczne) p³aci³ resort zdrowia. Ale wizerunek resortu, a zw³aszcza Bartosza Ar³ukowicza, jest wa niejszy ni leczenie chorych (bo, jak siê okazuje, przeniesienie finansowania procedur wysokospecjalistycznych do NFZ spowodowa³o znacz¹ce ograniczenie ich dostêpnoœci). Mieliœmy wiêc misternie zaprogramowan¹ akcjê pod tytu³em Rz¹d i jego dzielny minister zdrowia pokonali z³ych lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego w trosce o dobro pacjenta. Moim (i nie tylko moim) zdaniem to nie o dobro polskich pacjentów walczy³ Bartosz Ar³ukowicz z lekarzami, którzy po raz kolejny pokazali, e tylko w jednoœci si³a, lecz o swoj¹ przysz³oœæ polityczn¹ i sto³ek ministra. Tajemnic¹ poliszynela bowiem by³o, e jego pozycja by³a zagro ona, a kompletnie nieprzemyœlana, Ÿle przygotowana i wprowadzana reforma, pod powszechnie znan¹ nazw¹ pakiet Ar³ukowicza, stanowi³a wystarczaj¹cy powód do jego odwo³ania. Teraz, po osi¹gniêciu sukcesu w konflikcie z lekarzami rodzinnymi, Ar³ukowicz pewnie nie zostanie odwo³any, bo któ odwo³uje zwyciêzców. Poza tym, szczêœliwie dla ministra, pojawi³ siê inny powa ny dla rz¹du problem konflikt z górnikami po zapowiedzi likwidacji czterech nierentownych kopalñ. Zwi¹zki zawodowe zakwestionowa³y pomys³y rz¹dz¹cej koalicji i nie dopuœci³y do likwidacji. Sukces górników nie by³by mo liwy, gdyby nie ich konsekwencja i wsparcie, jakie uzyskali od innych grup zawodowych. Wydarzenia z prze³omu roku by³y prawdopodobnie pocz¹tkiem kolejnych problemów i konfliktów zwi¹zanych z wprowadzaniem pakietu Ar³ukowicza. Kilka lat temu lekarzom uda³o siê wygraæ z rz¹dem w walce o podwy ki wynagrodzeñ dopiero wtedy, gdy w proteœcie wziê³y udzia³ wszystkie œrodowiska medyczne. Kup¹, moœci panowie! wo³a³ Onufry Zag³oba. Ü 2 nr 2/2015 (238) luty 2015
5 Lekarz nie mo e braæ udzia³u w reklamach ETYKA Prof. dr hab. n. med. Zbigniew Czernicki, Okrêgowy Rzecznik Odpowiedzialnoœci Zawodowej Fot. egw Pragnê przypomnieæ Kole ankom i Kolegom Lekarzom i Lekarzom Dentystom, e zgodnie z przepisami Kodeksu Etyki Lekarskiej nie powinni braæ udzia³u w adnych promocjach i reklamach. Przy czym nie powinni oznacza w tym przypadku nie mog¹. Mówiê nie tylko o reklamowaniu leków, ale tak e np. samochodów, operatorów telefonii cyfrowej, sprzêtów, biur podró y itp. Lekarz mo e oczywiœcie informowaæ pacjentów o lekach tañszych i oferowanych w promocji, ale tylko wtedy, gdy informacje takie pozwol¹ mu osi¹gn¹æ cel leczniczy. Zaanga owanie w jakiekolwiek akcje promocyjne leków podwa a zaufanie pacjenta do lekarza i narusza godnoœæ naszego zawodu. Zdarza siê jednak, e nasi lekarze uczestnicz¹ w reklamach, czêsto dlatego, e nie wiedz¹, e tego nie wolno im robiæ. Niestety, nie s¹ chyba zorientowani, co im wolno. Nie znaj¹ te byæ mo e Kodeksu Etyki Lekarskiej, który przecie wprost mówi, e lekarz nie mo e reklamowaæ nie tylko wyników swojej pracy i e nie powinien wyra aæ zgody na u ywanie swojego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych. Lekarz musi dbaæ o wizerunek. Nie powinien siê w³¹czaæ w adne akcje, które mog¹ podwa aæ jego autorytet w œrodowisku i wœród pacjentów. Wiele pokoleñ lekarzy pracowa³o na dobr¹ opiniê o tym œrodowisku. Dlaczego lekarze wystêpuj¹ w reklamach? S¹dzê, e po pierwsze ulegaj¹ presji bardzo aktywnych firm farmaceutycznych i przedsiêbiorstw produkuj¹cych wszelkiego rodzaju parafarmaceutyki lub inne dobra. Po drugie, powodem s¹ po prostu pieni¹dze, które mo na otrzymaæ za udzia³ w reklamie. Takie dzia³ania zmuszaj¹ niestety Rzecznika Odpowiedzialnoœci Zawodowej do dzia³ania, bowiem jest to ewidentnie przewinienie zawodowe. Czêsto jednak wystarcza rozmowa wyjaœniaj¹ca, by lekarz zrezygnowa³ z takich dzia³añ i nie podejmowa³ ich w przysz³oœci. Rzadko, ale jednak zdarza siê, e Rzecznik musi takie sprawy kierowaæ do Okrêgowego S¹du Lekarskiego. Apelujê do Kole anek i Kolegów, by pamiêtali o przepisach Kodeksu Etyki Lekarskiej, a w razie jakichkolwiek w¹tpliwoœci zwracali siê do nas, do Okrêgowej Izby Lekarskiej, do Okrêgowego Rzecznika. Pozwoli to unikn¹æ nieprzyjemnoœci. Przypominam przepisy Kodeksu Etyki Lekarskiej maj¹ce zastosowanie w tych sprawach: Art Naruszeniem godnoœci zawodu jest ka de postêpowanie lekarza, które podwa a zaufanie do zawodu. Art. 14. Lekarz nie mo e wykorzystywaæ swego wp³ywu na pacjenta w innym celu ni leczniczy. Art Lekarz tworzy swoj¹ zawodow¹ opiniê jedynie w oparciu o wyniki swojej pracy, dlatego wszelkie reklamowanie siê jest zabronione. 2. Lekarz nie powinien wyra aæ zgody na u ywanie swego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych. Ü Notowa³a egw Decyzj¹ Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, w grudniu 2014 r. powo³ano nowe kolegium redakcyjne naszego miesiêcznika. W jego sk³ad weszli: Romuald Krajewski, Ewa Miêkus-P¹czek, Longin Niemczyk, Roman Olszewski, Rafa³ Paluszkiewicz, Konstanty Radziwi³³, Julian Wróbel. Redakcja Biuletynu Miesiêcznik OIL w Warszawie Puls sk³ada serdeczne podziêkowania dotychczasowym cz³onkom kolegium: Stanis³awowi Ancyparowiczowi, W³odzimierzowi Cerañskiemu, Zbigniewowi Czernickiemu, Januszowi Garlickiemu, Wies³awowi Jêdrzejczakowi, Tadeuszowi Kalbarczykowi, Jerzemu Kruszewskiemu, Ryszardowi Majkowskiemu, Stanis³awowi Niemczykowi, Gra ynie Pacosze, El biecie Rusieckiej-Kucza³ek, Danucie Samolczyk-Wanyurze, Mieczys³awowi Szatankowi, Tadeuszowi To³³oczce oraz Andrzejowi W³odarczykowi, podkreœlaj¹c ich zaanga owanie w tworzeniu kolejnych wydañ Pulsu, integracjê œrdowiska lekarskiego Mazowsza oraz wk³ad, jaki wnieœli w misjê informacyjn¹ skierowan¹ do cz³onków naszej Izby. Szczególnie pamiêtamy o wspó³pracy z tymi cz³onkami kolegium redakcyjnego, których nie ma ju wœród nas. Byli to: Wojciech Maria Kuœ, Wojciech Rowiñski oraz Maria Wierzbicka. nr 2/2015 (238) luty
6 PUNKT WIDZENIA Fot. G. Press Chwila prawdy Pawe³ Walewski Nowo powo³ana sekretarz Zdrowia, pe³nomocnik rz¹ o zdrowiu publicznym Beata Ma³eck Pocz¹tek roku up³yn¹³ pod znakiem pytañ o sens wprowadzenia pakietu onkologicznego, czyli sztandarowego pomys³u Bartosza Ar³ukowicza. W tym miejscu ma³a dygresja: czy to faktycznie pomys³ ministra? Dziœ ju nikt nie pamiêta, e dwa lata temu lekarze skupieni w Polskim Towarzystwie Onkologicznym rozpoczêli prace nad Cancer Planem, których plon Bartosz Ar³ukowicz twórczo rozwin¹³ w swoim rz¹dowym programie. A w³aœciwie zwin¹³, gdy podstawowe za³o enia strategii walki z rakiem zosta³y okrojone i zawê one do dwóch punktów: wzmocnienia podstawowej opieki zdrowotnej i dowartoœciowania Centrum Onkologii z jego oœrodkami regionalnymi. Jak bardzo wzmocniona poczu³a siê podstawowa opieka zdrowotna, wszyscy mogliœmy zobaczyæ 6 stycznia, kiedy dziedziñcem Ministerstwa Zdrowia dumnie kroczyli niby trzej królowie przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego na negocjacje ostatniej szansy. Po kilkunastu godzinach og³oszono porozumienie, które nie jest nawet paktem o nieagresji, bo nikt nie wie, jak realizacja za³o eñ pakietu onkologicznego bêdzie wygl¹da³a w praktyce. Nikt nie potrafi tego przewidzieæ nawet w kierownictwie resortu, co zrozumia³e, gdy adna analiza na podstawie jakiegoœ pilota u nie zosta³a przeprowadzona. Zreszt¹ nie wiem, czy akurat pilota zda³by egzamin, gdyby na wieœæ, e na Mazowszu rozdaj¹ Zielone Karty, zjecha³y do Warszawy rzesze pacjentów gotowych wejœæ bocznymi drzwiami do systemu i skorzystaæ z nielimitowanych œwiadczeñ. Minister zdrowia, wprowadzaj¹c swój pakiet onkologiczny 1 stycznia, post¹pi³ tak, jakbyœmy mieli za nim skoczyæ do basenu na g³ówkê. A to przecie zupe³nie inna konkurencja, czeka nas d³ugi dystans, wiêc zupe³nie inne predyspozycje s¹ potrzebne. Konfrontacyjne napiêcie miêdzy mi-nistrem a œrodowiskami medycznymi Ÿle wró y na przysz³oœæ. Po raz kolejny trzeba przypomnieæ, e ochrona zdrowia to system naczyñ po³¹czonych i nie mo na reformowaæ jej wycinkowo, nie pamiêtaj¹c o ca³oœci. Ka da reforma powoduj¹ca wy³om w systemie i buntuj¹ca lekarzy tej czy innej specjalnoœci ostatecznie obraca siê przeciwko pacjentom, bo zamiast poprawy ich warunków leczenia powstaje trudny do posprz¹tania ba³agan. Minister zdrowia odchodzi, ale na rozgrzebanym pobojowisku ktoœ leczyæ siê musi. Oby ten scenariusz nie urzeczywistni³ siê przy okazji pakietu onkologicznego, bo choroby nowotworowe to szczególnie wra liwa dziedzina. Dyskomfort lekarzy obci¹ onych nowymi obowi¹zkami jest spory, ale jaki w takim razie jest dyskomfort pacjentów? Zdystansowaæ siê od raka przecie nie mo na, tak jak nie da siê zamkn¹æ przed nim drzwi i powiedzieæ strajk. Niestety, s¹ tacy, którzy na tym raku chcieliby koniecznie zarobiæ. Tylko kto ostatecznie wystawi rachunek? Ü Autor jest publicyst¹ Polityki. Doktor nauk medycznych, absolwentka Œl¹skiej Akademii Medycznej w Katowicach. Ma specjalizacje z dziedziny laryngologii i zdrowia publicznego. Od 1996 r. przez szeœæ lat by³a zastêpc¹ dyrektora ds. lecznictwa, a nastêpnie dyrektor naczeln¹. W latach radna D¹browy Górniczej. Od 2005 r. jest pos³ank¹ na Sejm RP z ramienia PO. Od 2007 r. wiceprzewodnicz¹ca Komisji Zdrowia, a od 2012 przewodnicz¹ca Podkomisji Sta³ej do spraw Zdrowia Publicznego. 7 stycznia 2015 r. zosta³a powo³ana na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, jako pe³nomocnik rz¹du ds. projektu ustawy o zdrowiu publicznym. Zgodnie z Zarz¹dzeniem ministra zdrowia z 14 stycznia 2015 r. w sprawie zakresu czynnoœci sekretarza stanu oraz podsekretarzy stanu w Ministerstwie Zdrowia (Dz.Urz. MZ z 2015 r., poz. 2), inicjuje, koordynuje i nadzoruje wykonywanie zadañ przez Departament Pielêgniarek i Po³o nych oraz Departament Zdrowia Publicznego. Nadzoruje dzia³alnoœæ jednostek organizacyjnych podleg³ych lub nadzorowanych Beata Ma³ecka-Libera powiedzia³a: Takie zadanie wyznaczy³a mi pani premier Czy na dobre rozpoczê³a ju Pani pracê w Ministerstwie Zdrowia? Czy ju siê Pani w nim zadomowi³a? Rozpoczê³am pracê 7 stycznia. Kilka dni pracy ju za mn¹. Czy siê zadomowi³am? To chyba za du e s³owa. Zag³êbiam siê w tematykê, bo zdrowie publiczne to ogromny i szeroki temat. Wyzwanie, które postawi³a przede mn¹ pani premier, jest olbrzymie. Dotyczy nie tylko dzia³añ w obrêbie Ministerstwa Zdrowia, ale tak e wymaga koordynacji i wspó³pracy z innymi resortami. To jest dodatkowe wyzwanie. Pracê rozpocz¹³ ju specjalny zespó³ roboczy. Wraz z ekspertami bêdziemy przygotowywaæ projekt ustawy o zdrowiu publicznym, ale tak e harmonogram prac. Oczekiwania pani premier i moje tak e s¹ takie, eby w szybkim tempie przedstawiæ projekt ustawy, do uzgodnieñ i skierowaæ go do Sejmu jako projekt rz¹dowy. Wiem, e wszystkie osoby, które do tej pory pracowa³y nad du ymi projektami, a teraz nad tym s¹ dobrze przygotowane do tego zadania, poniewa dyskusje na temat tego, jak ta ustawa mia³aby wygl¹daæ trwa³y wiele miesiêcy a nawet lat. Myœlê, e prace te pójd¹ nam sprawnie i e szybko bêdziemy mogli przedstawiæ ten projekt. 4 nr 2/2015 (238) luty 2015
7 stanu w Ministerstwie du ds. projektu ustawy a-libera przez Ministerstwo Zdrowia, tj.: Centrum Kszta³cenia Podyplomowego Pielêgniarek i Po³o nych w Warszawie, Domu Lekarza Seniora im. dr. Kazimierza Fritza w Warszawie, Domu Pracownika S³u by Zdrowia w Warszawie, Krajowego Biura do spraw Przeciwdzia³ania Narkomanii w Warszawie, Krajowego Centrum do spraw AIDS w Warszawie, Krajowego Centrum Ochrony Radiologicznej w Ochronie Zdrowia w odzi, Krajowego Oœrodka Psychiatrii S¹dowej dla Nieletnich w Garwolinie, Krajowego Oœrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym, Oœrodka Diagnostyczno-Badawczego Chorób Przenoszonych Drog¹ P³ciow¹ w Bia³ymstoku, Oœrodka Readaptacyjno-Rehabilitacyjnego w Karczewie, Pañstwowej Agencji Rozwi¹zywania Problemów Alkoholowych w Warszawie, Regionalnego Oœrodka Psychiatrii S¹dowej w Branicach, Regionalnego Oœrodka Psychiatrii S¹dowej w Gostyninie-Zalesiu oraz Regionalnego Oœrodka Psychiatrii S¹dowej w Starogardzie Gdañskim. ród³o: Fot. egw Czy ta ustawa to Pani kluczowy projekt? Tak. Takie zadanie wyznaczy³a mi pani premier. Czy ma ju Pani pomys³y na ustawê, jak ona ma wygl¹daæ? Oczywiœcie pomys³y mamy. Nie tylko ja, wiele innych osób, które pracowa³y nad wczeœniejszymi tematami zwi¹zanymi ze zdrowiem publicznym. Wiemy, jaki kszta³t ma mieæ ta. Niektóre kwestie wymagaj¹ wiêkszej uwagi i dyskusji, ale wiemy w którym kierunku chcemy pod¹ aæ. ( ) Czy mo na, rzeczywiœcie, trzymaæ Pani¹ za s³owo, e ta ustawa do koñca kadencji powstanie? Tak, to moje zadanie i zrobiê wszystko, by zosta³o zrealizowane. ród³o: Medexpress, Alicja Dusza, Potrzebujemy bardzo konsekwentnej polityki zdrowotnej Powiedzia³a pani podczas debaty Priorytety 2015, e ma swoj¹ wizjê systemu, jaka ona jest? Dla mnie ochrona zdrowia jest tematem bardzo szerokim, w którym to mieœci siê opieka zdrowotna i wszystko to, co jest zwi¹zane, co wp³ywa na nasz¹ kondycjê, aktywnoœæ i wreszcie na zdrowie. Natomiast obszar zdrowia publicznego, to nie tylko polityka zdrowotna, ale równie jest to obszar œrodowiska, edukacji, aktywnoœci fizycznej. Dlatego wa ny jest narodowy program ochrony zdrowia, bo jest on zapisem strategii, priorytetów, które powinny byæ wytyczone dla pañstwa i które pokazuj¹, w których obszarach powinniœmy zdecydowanie budowaæ strategiê zdrowotn¹, bo jest to najwiêksze wyzwanie dla spo³eczeñstwa. Je eli bêdziemy konsekwentnie takie programy realizowaæ przez wiele lat, bo w przeci¹gu roku, czy dwu lat niewiele siê zmieni, to wtedy dopiero ten efekt zdrowotny dopiero poka e rzeczywiste skutki dopiero po wielu latach. Potrzebujemy bardzo konsekwentnej polityki zdrowotnej. A kim w takim razie jest pacjent, ten, powiedzmy uczestnik systemu czy to ktoœ ju chory, czy ka dy z nas, który mo e znaleÿæ siê pod opiek¹ medyczn¹? Jestem lekarzem i dla mnie pacjent, to osoba, która wymaga wsparcia lekarskiego, ma jakieœ objawy chorobowe, wymaga profilaktyki, a wiêc konkretnych dzia³añ. Natomiast ten, który w ogóle nie choruje, jest zdrowy, a aktywnie pracuje, to nie chcia³abym go nazywaæ pacjentem. Natomiast je eli mówimy o systemie ochrony zdrowia, czyli bardzo szerokim pojêciu, to wtedy mówimy dopiero o nas wszystkich, bo wtedy mówimy o profilaktyce, promocji, zapobieganiu. I to jest mo liwe wtedy, gdy w tych wszystkich pracach aktywnie dzia³a spo³eczeñstwo. Ü ród³o: Mened er Zdrowia, portal MZ-Top 10, JM Oprac. egw nr 2/2015 (238) luty
8 TRZY PYTANIA DO... Fot. archiwum Marek Twardowski, wiceprezes Zarz¹du Porozumienia Zielonogórskiego, cz³onek zespo³u negocjacyjnego prowadz¹cego rozmowy w Ministerstwie Zdrowia r. Pacjenci od nas nie odeszli 7 stycznia zakoñczy³ siê protest Porozumienia Zielonogórskiego. Po kilkunastogodzinnych negocjacjach z ministrem zdrowia zosta³o zawarte porozumienie. Co uda³o siê uzyskaæ z listy pañstwa postulatów? Mieliœmy ich kilkanaœcie. Nie zgadzaliœmy siê na zapisy z zarz¹dzenia prezesa NFZ z 17 grudnia 2014 r. Uda³o siê nam uzgodniæ, e zawarte umowy nie mog¹ byæ jednostronnie zmieniane przez NFZ. Nie mogliœmy zaakceptowaæ, e lekarza zobowi¹zuje siê do pracy od godziny 8 do 18, od poniedzia³ku do pi¹tku. Lekarzy, którzy pracuj¹ na umowê o pracê, obowi¹zuje czas 7 godzin 35 minut. Wynegocjowaliœmy zapis, e lekarz pracuje miêdzy 8 a 18. Sam te ustala harmonogram przyjêæ, gdy najlepiej zna potrzeby i oczekiwania swoich pacjentów. Taki grafik przekazuje NFZ, który nie ma prawa go zmieniæ. Rozmawialiœmy oczywiœcie o stawce kapitacyjnej lekarzy. Podnieœliœmy j¹ z 136,80 do 140,04 (obowi¹zuje od 1 stycznia 2015 r.). Dla lekarza, który przeka e sprawozdanie o badaniach, wzroœnie ona od sierpnia do 142,08, a dla tych, którzy robi¹ ich du o, maj¹ chor¹ populacjê, do 144 z³ od paÿdziernika. To nasz naprawdê du y sukces, gdy przyjêliœmy, e przekroczenie 138 z³ bêdzie satysfakcjonuj¹ce. Rozmawialiœmy te o stawce kapitacyjnej pielêgniarek i po³o nych. Nie chcieliœmy naruszaæ autonomii Ogólnopolskiego Zwi¹zku Zawodowego Pielêgniarek i Po³o - nych oraz Naczelnej Izby Pielêgniarek i Po³o nych, ale w naszych przychodniach pracuj¹ pielêgniarki poz. W zwi¹zku z planami NFZ wykreœlenia pacjentów nieaktywnych z systemu ewuœ (dotyczy to oko³o proc. zapisanych na listach) zaproponowane podwy ki stawek dla pielêgniarek i po³o nych nie pokryj¹ strat. Wynegocjowaliœmy, e stawki pielêgniarek wzrosn¹ od r. ze wzglêdu na wykonywanie nowych obowi¹zków ustawowych. Zwracaliœmy te uwagê na nieaktywnych, œwiec¹cych na czerwono pacjentów na listach ewuœ. Na razie z³o one oœwiadczenia takich osób bêd¹ wa - ne przez trzy okresy rozliczeniowe. Wyeliminowaliœmy te koniecznoœæ corocznego potwierdzania w NFZ informacji o rachunku bankowym. To sprawa ma³ej wagi, ale uci¹ liwa. Ustaliliœmy, e umowy bêd¹ aneksowane od r., a deklaracje zachowaj¹ wa noœæ, mimo kilkudniowej przerwy w udzielaniu us³ug. Rozmawialiœmy te o pakiecie onkologicznym i licznych zastrze eniach. Minister zgodzi³ siê na powo³anie zespo³u (z naszym i innych podmiotów udzia³em), który dokona po pierwszym pó³roczu oceny funkcjonowania pakietu. Ju teraz lista zastrze eñ jest d³uga. Zapisaliœmy równie punkt o ustawowym powo³aniu w ka dym powiecie koronera do spraw nieokreœlonych zgonów. Taka instytucja funkcjonuje z powodzeniem w wielu krajach unijnych. Jakie postulaty przepad³y i czego nie uda³o siê uzyskaæ? Czy Porozumienie Zielonogórskie by³o przygotowane na kontynuacjê protestu w razie fiaska negocjacji? Na 7 stycznia by³o zaplanowane wyst¹pienie premier Ewy Kopacz podsumowuj¹ce 100 dni pracy rz¹du. Widzieliœmy, e problem musi byæ przez Ministerstwo Zdrowia rozwi¹zany szybko, inaczej zapewne dalsze rozmowy prowadzilibyœmy z innym ministrem. Ale tak, byliœmy gotowi protest kontynuowaæ, gdyby nie uda³o siê dojœæ do porozumienia. W noc negocjacji 6 nr 2/2015 (238) luty 2015
9 do Warszawy jecha³o ju 1600 lekarzy z s¹siednich województw. Zamierzali spotkaæ siê z premier Kopacz. Na szczêœcie nie by³o to konieczne. Natomiast nie porozumieliœmy siê w kwestii dobrowolnoœci umów wieloletnich w poz. Minister nie chcia³ tu niczego zmieniaæ. Na razie mamy umowy do koñca 2015 r. Je eli ich nie aneksujemy, mo e byæ problem. Ale przed nami rok wyborczy, rozmowy bêd¹ zapewne z kim innym. Mam jednak nadziejê, e taka sytuacja siê nie powtórzy, eby gabinety by³y nieczynne. Naszym oponentom nie uda³o siê zniszczyæ reprezentacji lekarzy rodzinnych, która bêdzie obserwowaæ i punktowaæ to, co dzieje siê w ochronie zdrowia, niezale nie od tego, kto rz¹dzi. Wszystkie organizacje lekarskie nam kibicowa³y, popar³ nas te samorz¹d lekarski. Równie pacjenci, mimo apeli ministra Ar³ukowicza, od nas nie odeszli. Jednak wiêkszoœæ lekarzy, oko³o 85 proc., otworzy³o z pocz¹tkiem stycznia gabinety. Czy porozumienie z 7 stycznia obejmuje tak e tych, którzy umowy podpisali wczeœniej, na innych warunkach, w oparciu o porozumienie wynegocjowane przez Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia z Wielkopolski i zarz¹dzenie prezesa NFZ z 17 grudnia 2014 r.? 1187 mln z³ to kwota zarezerwowana na podstawow¹ opiekê zdrowotn¹. 87 mln z³ przeznaczono na generowanie kart DiLO (diagnostyki i leczenia onkologicznego). To w pozosta- ³ych 1100 mln z³ nasi eksperci znaleÿli dodatkowe œrodki, które w grudniowych umowach nie zosta³y uwzglêdnione. I to z tej kwoty uzyskaliœmy stawkê kapitacyjn¹ 140,04 z³. Podczas negocjacji za ¹daliœmy, aby projekt nowego zarz¹dzenia NFZ (z 7.01) by³ do³¹czony do porozumienia. Tak te siê sta³o. Na ministerialne w¹tpliwoœci, co z tymi, którzy ju umowy podpisali i pracuj¹ wed³ug wczeœniejszych zasad, odpowiedzia³em przekornie, e mo e trzeba daæ ludziom wolnoœæ wyboru. Je eli s¹ zadowoleni, to niech tak pozostanie. Minister przyzna³, e obowi¹zywaæ bêdzie zarz¹dzenie, które wynegocjowaliœmy. Ale mo e warto zapytaæ, czy lekarze rodzinni w Polsce, tak e ci, których gabinety by³y czynne od pocz¹tku stycznia, wol¹ pracowaæ w oparciu o zarz¹dzenie z 17 grudnia czy z 7 stycznia? Czy tych pierwszych znajdzie siê dwóch, piêciu, a mo e stu? Jestem pewien, e 100 proc. akceptuje rozwi¹zania wynegocjowane przez Porozumienie Zielonogórskie, bo s¹ po prostu korzystne. PS Na pytanie, czy czêœæ ustaleñ z negocjacji miêdzy ministrem zdrowia a Porozumieniem Zielonogórskim pozosta³a niejawna, Marek Twardowski odpowiedzia³: Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Ü Rozmawia³a Anetta Chêciñska Wojciech Pacholicki, prezes Zarz¹du Mazowieckiego Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, wiceprezes FZPOZ Porozumienie Zielonogórskie, o sytuacji na Mazowszu podczas protestu lekarzy rodzinnych i wynikach negocjacji z ministrem zdrowia: Na prze³omie roku w podstawowej opiece zdrowotnej mieliœmy na Mazowszu zatrudnionych oko³o 500 lekarzy. Nie pracowa³o oko³o 120 przychodni z terenu dawnych województw ostro³êckiego, radomskiego i siedleckiego oraz kilka w powiecie p³ockim. Sytuacja by³a trudna. Pacjenci z powodu uporu ministra nie mogli dostaæ siê do swojego lekarza. atwiej by³o w du ych miastach, gdzie istniej¹ poradnie niezrzeszone, szpitalne oddzia³y ratunkowe i izby przyjêæ, a trudniej w gminach, gdzie przychodnia bez umowy by³a jedynym miejscem udzielania œwiadczeñ. Porozumienie podpisane 7 stycznia pozwala nam bezpiecznie pracowaæ w roku Zagwarantowane zosta³y najwa niejsze kwestie, takie jak: trwa³oœæ deklaracji wyboru, czas pracy poradni, harmonogramy pracy personelu i mechanizmy kontroli prowadzonych przez NFZ. Uzgodniono, e monitorowane bêd¹ sprawy zwi¹zane z pakietem onkologicznym i kolejkowym. Najbli sze miesi¹ce poka ¹, czy i jak nale y korygowaæ te projekty. Bêdziemy siê temu uwa nie przygl¹daæ. Ü ach Stanowisko Prezydium ORL w Warszawie z 7 stycznia 2015 r. w sprawie pakietu onkologicznego Prezydium Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z zadowoleniem przyjmuje do wiadomoœci informacjê o podpisaniu porozumienia miêdzy ministrem zdrowia i Porozumieniem Zielonogórskim, a w konsekwencji rozpoczêcia normalnego funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej. Prezydium informuje, e popiera³o i nadal popiera dzia- ³ania i postulaty lekarzy POZ, i stwierdza, e porozumienie by³o mo liwe dziêki dobrej woli negocjatorów ze strony lekarskiej. Jednoczeœnie Prezydium negatywnie ocenia prowadzon¹ przez ubieg³y tydzieñ przez kierownictwo Ministerstwa Zdrowia kampaniê dezinformacji, nacisków administracyjnych, politycznych i finansowych, maj¹c¹ na celu zmanipulowanie opinii publicznej przeciwko lekarzom, którzy nie podpisali umów z NFZ. Jeszcze bardziej zdumiewa fakt kontynuowania przez ministra zdrowia napaœci medialnych na lekarzy po podpisaniu porozumienia. Prezydium podkreœla, e samorz¹d lekarski od pocz¹tku krytykowa³ rozwi¹zania i sposób konsultacji przepisów tzw. pakietu onkologicznego. Pakiet ten, wprowadzany w poœpiechu i bez zapewnienia odpowiednich œrodków, mimo licznych krytycznych uwag ekspertów i œrodowisk lekarskich, mo e doprowadziæ do jeszcze wiêkszej destabilizacji i chaosu w ochronie zdrowia, a tak e spowodowaæ pogorszenie dostêpu do opieki zdrowotnej pacjentów nieonkologicznych. Jednoczeœnie Prezydium po raz kolejny stwierdza, e utrzymywanie nak³adów na ochronê zdrowia na poziomie najni szym w Unii Europejskiej uniemo liwia poprawê jakoœci opieki zdrowotnej i bezpieczeñstwa pacjentów oraz dostêpu do œwiadczeñ zdrowotnych. Prezydium deklaruje wolê udzia³u w debacie na temat poszukiwania najlepszych rozwi¹zañ w ochronie zdrowia. Andrzej Sawoni, prezes ORL, Ewa Miêkus-P¹czek, sekretarz ORL nr 2/2015 (238) luty
10 WOKÓ REFORMY S U BY ZDROWIA Pakiet jest pe³en dziur. Na swój u ytek mog¹ je wykorzystaæ pacjenci. Niestety, nie tylko oni. Zprawnego punktu widzenia mamy pakiet regulacji dotycz¹cych realizacji koncepcji usprawnienia diagnostyki i leczenia onkologicznego w Polsce uchwalone zmiany ustaw, wdro one rozporz¹dzenia i opublikowane zarz¹dzenia prezesa NFZ. Wszystko powinno byæ jasne. Niestety, nie jest. Dobre prawo to oczywisty, jednoznaczny przekaz w sprawie norm postêpowania. Powinno jasno okreœlaæ uprawnienia i obowi¹zki, nie rodz¹c pytañ, nie maj¹c dziur i nie budz¹c w¹tpliwoœci. Ale pakiet onkologiczny uchwalany by³ w poœpiechu, s¹ w nim niedoróbki. Co mo e wykorzystaæ dla siebie pacjent, a co p³atnik? wstêpnej i/lub pog³êbionej w AOS, czy te jest wyd³u ony o czas pobytu pacjenta na oddziale? Czy jeœli konieczne jest rozliczanie diagnostyki szpitalnej poza pakietem onkologicznym, dopuszcza siê przesuniêcie pieniêdzy z pakietu onkologicznego na zakres podstawowy z powodu niew³aœciwego rozdzia³u funduszy na oba zakresy przez NFZ? Problemy i pytania rodz¹ siê na ka dym etapie. Wiadomo, e diagnostyka, mimo do³o enia wszelkich starañ, mo e byæ czasem niemiarodajna. Jak postêpowaæ, a w szczególnoœci rozliczaæ pacjenta z zachowaniem terminów okreœlonych w ustawie i zarz¹dzeniach prezesa NFZ, gdy badanie, np. biopsjê, nale y powtórzyæ? Bior¹c pod uwagê, e pobrany materia³ podlega obróbce kilka tygodni (badanie histopatologiczne), nie jesteœmy w stanie ustaliæ rozpoznania. Trzy razy P: pakiet pe³en pytañ Rafa³ Janiszewski Leczenie podstawowe vs. skojarzone Najwa niejsz¹ kwesti¹, w kontekœcie rozdzielania pieniêdzy w umowie na leczenie szpitalne oddzia³y, jest odpowiedÿ na pytanie, kiedy œwiadczenia na rzecz pacjenta onkologicznego wykonywane s¹ w trybie zakresu podstawowego umowy (hospitalizacja), a kiedy zaliczamy je do zakresu skojarzonego (pakiet onkologiczny). Nie jest jasne, w jaki sposób nale y rozliczyæ leczenie chorego, dla którego najlepsz¹ opisan¹ w standardach postêpowania terapi¹ jest radykalne wyciêcie zmiany (która dopiero po zabiegu jest poddawana badaniu histopatologicznemu w celu okreœlenia jej charakteru). Takie same w¹tpliwoœci pojawiaj¹ siê, gdy konieczne jest przeprowadzenie diagnostyki w warunkach szpitalnych, z uwagi na interwencyjnoœæ zabiegów (np. torakochirurgia czy urologia) lub d³ugoœæ diagnostyki (np. ci¹g³e badania wykonywane przez ca³¹ dobê). Mówimy tutaj przede wszystkim o zabiegach diagnostycznych mo liwych do przeprowadzenia wy³¹cznie w warunkach szpitalnych (np. u pacjentów z guzami p³uca i op³ucnej, wymagaj¹cych odpowiednio: torakotomii, wideotorakoskopii VATS, EBUS, mediastinotomii, mediastinoskopii, biopsji transtorakalnej lub bronchofiberoskopii). Co wa ne, bez ich wykonania nie ma mo liwoœci zamkniêcia etapu diagnostyki wstêpnej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (KDiLO). Pytañ wiêcej ni odpowiedzi Czy w trybie szybkiej œcie ki (pieniêdzy wydzielonych na realizacjê pakietu onkologicznego w leczeniu szpitalnym) mo liwe jest przeprowadzenie i rozliczenie hospitalizacji diagnostycznej lub diagnostyczno-leczniczej, o której mowa wy ej? Czy mimo pobytu pacjenta w szpitalu nadal niezale nie mierzony jest czas na wykonanie diagnostyki Zanim zbierze siê konsylium Podobny problem z ustaleniem dalszego postêpowania pojawia siê, gdy zebrany materia³ diagnostyczny nie jest dla konsylium wystarczaj¹cy do podjêcia decyzji o planie leczenia. Trzeba przy tym pamiêtaæ, e o ile chory ma postawion¹ diagnozê, o tyle z jednej strony ma prawo oczekiwaæ szybkiego podjêcia leczenia, a z drugiej leczenie nie jest mo liwe bez ustalenia jego przebiegu. Jak to siê zatem bêdzie mia³o do obowi¹zku rozpoczêcia leczenia w ci¹gu 14 dni? Niejednokrotnie konsylium mo e uznaæ, e w danym momencie pacjent wymaga obserwacji. Czy wówczas zamykamy kartê pacjenta onkologicznego? Kwestia obserwacji chorego jest równie w¹tpliwa (w ramach pakietu) po zakoñczeniu realizacji planu leczenia. Jeœli bowiem zawarta jest w nim œcie ka terapeutyczna i np. koñczy siê ona chemioterapi¹, chory najczêœciej póÿniej wymaga systematycznej obserwacji. Wydaje siê, e po zakoñczeniu leczenia (zrealizowaniu planu okreœlonego przez konsylium) karta pacjenta onkologicznego jest zamykana, a pacjent zostaje skierowany np. do lekarza POZ w celu monitorowania. Czy jednak w przypadku wznowy lekarz ten ponownie wystawia kartê na to samo zachorowanie (przecie, zgodnie ze standardem, chorego uznajemy za wyleczonego dopiero po piêciu latach od zakoñczenia leczenia)? Kiedy, zgodnie z pakietem onkologicznym, koñczy siê leczenie onkologiczne? Czy leczenie schorzeñ bêd¹cych nastêpstwem leczenia onkologicznego realizuje siê nadal w ramach pakietu? Jeœli tak, bêdziemy mieli przez lata pacjentów, którym nale y zapewniæ nie tylko szybki dostêp do œwiadczeñ, lecz tak e ich bezlimitowe finansowanie. 8 nr 2/2015 (238) luty 2015
11 Pytanie o prawa ozdrowieñców Ju dzisiaj spotykam siê z pytaniami lekarzy, czy chorzy, u których rozpoznano chorobê nowotworow¹ przed 1 stycznia 2015 r., a którzy obecnie s¹ poddani hormonoterapii, powinni byæ objêci regulacjami pakietu i czy nale y im wystawiaæ karty pacjenta onkologicznego? W zasadzie tak powinno byæ, wszak jest to leczenie nowotworu. W ostatecznym zarz¹dzeniu prezesa NFZ specjalnym finansowaniem objêto pacjentów tzw. pierwszorazowych. Przepis wskazuje, e s¹ to chorzy, którzy nie korzystali ze œwiadczeñ w tym zakresie w ci¹gu poprzedzaj¹cych 730 dni. O ile jestem w stanie to okreœliæ u swoich pacjentów, o tyle nie wiem (przynajmniej nie zawsze wiem), czy nie korzystali ze œwiadczeñ u innych. Jak mam to sprawdziæ? Przecie nie zawsze wskazuje na to wywiad, a nie ka dy pacjent posiada stosown¹, potwierdzaj¹c¹ to dokumentacjê. W¹tpliwoœci rodz¹ siê równie w zwi¹zku z prac¹ wielodyscyplinarnych zespo³ów (konsyliów). Wprawdzie NFZ przedstawi³ dodatkowe harmonogramy pracy cz³onków konsyliów, ale nadal nie jest jasne, czy czas posiedzeñ bêdzie odliczany od zasadniczego czasu pracy lekarzy w harmonogramach komórek, w których s¹ wykazani do NFZ. Jeœli tak, to udzia³ w posiedzeniach bêdzie zmniejsza³ zasoby do realizacji œwiadczeñ zasadniczych. Do tej pory w wielu oœrodkach odbywa³y siê takie konsylia, a czas poœwiêcony na uzgodnienie planów leczenia pacjentów nie by³ w konflikcie z zasadnicz¹ prac¹ terapeutów. A skoro ju o planach leczenia... Listy oczekuj¹cych Sporo w¹tpliwoœci budz¹ zapisy dotycz¹ce prowadzenia list oczekuj¹cych. Brak nowelizacji rozporz¹dzenia dotycz¹cego kolejek sprawi, e bêdziemy mieli spore zamieszanie. Z jednej strony regu³¹ jest, e œwiadczenia s¹ udzielane zgodnie z kolejnoœci¹ zg³aszania siê pacjentów, z drugiej zaœ mamy obowi¹zek udzielenia œwiadczenia (w przypadku pacjenta z kart¹) w ci¹gu 14 dni od daty zapisania na listê. Mo e siê zatem zdarzyæ, e chorzy bêd¹ uzyskiwali œwiadczenie w innej kolejnoœci, ni zostali zapisani na listê, aby zachowaæ czas oczekiwania. To konsekwencja ró nego czasu uzyskania wyników badañ. Trzeba te zauwa yæ, e obecnie u œwiadczeniodawcy jest prowadzona lista oczekuj¹cych, na której znajduje siê wiele osób z rozpoznaniem choroby nowotworowej, tyle e nie maj¹ one wystawionej karty pacjenta onkologicznego. Ich czas oczekiwania bêdzie siê wyd³u a³ o ten, w którym zostan¹ obs³u eni chorzy pojawiaj¹cy siê z kart¹. U œwiadczeniodawcy tworz¹ siê zatem dwie kolejki, przy czym jedna (onkologiczna) ju z za³o enia mniej liczy siê z zasad¹ kolejnoœci zg³oszeñ, bowiem ma wymuszony termin 14 dni. W tej sytuacji oczekuj¹cy na œwiadczenia to: chorzy bez karty pacjenta onkologicznego (mo e nawet z chorob¹ nowotworow¹), chorzy z kart¹ pacjenta onkologicznego (ci z podejrzeniem i ci zdiagnozowani przed 1 stycznia 2015 r.), chorzy z planem leczenia, czyli kontynuuj¹cy leczenie (czêsto od lat), niewymagaj¹cy skierowania i maj¹cy œciœle okreœlone terminy. Do tego nale y dodaæ pacjentów z nag³ymi zachorowaniami. Wszyscy oni maj¹ uzyskaæ œwiadczenia z tych samych zasobów. Chory oczekuj¹cy np. na rezonans magnetyczny czy zabieg chirurgiczny w zale noœci od rodzaju dokumentu, jakim siê mo e wylegitymowaæ (karta, skierowanie, historia choroby z planem leczenia), albo otrzyma pomoc wczeœniej, albo nie. Mogê zatem postawiæ tezê, e nie stan kliniczny, nie rodzaj schorzenia, ale miejsce w systemie, regulowane przepisami, bêdzie decydowaæ o tym, jak szybko pacjent otrzyma leczenie. Nie oceniam s³usznoœci takiego stanu rzeczy, jedynie Rys. K. Rosiecki Cd. na str. 10 u nr 2/2015 (238) luty
12 Fot. archiwum BEZ ZNIECZULENIA Marek Balicki Agnieszka Pachciarz stwierdzi³a w jednym z wywiadów, e to lekarze, a nie pacjenci zyskali na rozwi¹zaniach, które wywalczy³o Porozumienie Zielonogórskie. Wed³ug by³ej prezes NFZ lekarze podstawowej opieki zdrowotnej dostan¹ du o wiêcej pieniêdzy, a nie bêd¹ zmotywowani do lepszej opieki nad pacjentami. Z planu finansowego NFZ na 2015 r. po ostatniej zmianie z 16 stycznia br. wynika, e kwota przeznaczona na POZ wynosi obecnie 8 mld 211 mln z³ i jest wy sza od ubieg³orocznej o prawie 430 mln z³, tj. o oko³o 5,5 proc. W sumie ca³kiem sporo. Czy kwota ta wystarczy jedynie na pokrycie kosztów zwiêkszonych zadañ, czy te bêdzie je znacz¹co przewy szaæ, trudno dzisiaj oceniæ. Zapewne ró nie to siê bêdzie przedstawia- ³o w poszczególnych praktykach lekarskich, poniewa zasady rozliczeñ zmieniaj¹ siê doœæ istotnie. Potwierdza to reporta zamieszczony w jednym z czo³owych tygodników opinii. Czy i kto na tym skorzysta, poka ¹ najbli - sze miesi¹ce. Cena, jak¹ lekarze zamykaj¹cy gabinety zap³acili swoim publicznym wizerunkiem za ten ewentualny sukces, by³a jednak wysoka. Doœæ zrêcznie wykorzystywa³ to minister Ar³ukowicz, staraj¹c siê przedstawiæ ich opinii publicznej jako bezdusznych biznesmenów, dla których wy szy dochód jest wa niejszy od dobra pacjenta. Ministrowi wtórowali etycy, którzy mówili, e jeœli lekarze mieli nawet 100 proc. racji, nie upowa nia³o ich to do zamykania przychodni. Mo na dodaæ: zw³aszcza w nag³ych zachorowaniach, w przypadku których istnieje podstawa prawna do wystawienia rachunku przez placówkê, która nie ma podpisanego kontraktu z NFZ. Lekarze Porozumienia Zielonogórskiego bronili siê, wskazuj¹c, e to w³aœnie system sprowadzi³ ich do roli przedsiêbiorców. Dla opinii publicznej by³o to jednak ma³o przekonuj¹ce. Zabrak³o przypomnienia kilku faktów. Mam na myœli nie tylko wypowiedzi ró nych polityków z ostatnich lat, w których dobrym mened erem by³ ten, którego placówka przynosi zysk, ale przede wszystkim zapisy ustawy o dzia³alnoœci leczniczej z 2011 r. Ma³o kto pamiêta, a ju na pewno nie opinia publiczna, o wprowadzonej wówczas zasadzie, e dzia³alnoœæ lecznicza to dzia³alnoœæ gospodarcza. A w dzia³alnoœci gospodarczej chodzi przecie o zysk. Ostatni konflikt pokaza³, e publiczna dyskusja w tej sprawie jest bardzo potrzebna i e od lekarzy rodzinnych nie mo na oczekiwaæ jedynie roli przedsiêbiorczych œwiadczeniodawców produkuj¹cych us³ugi medyczne. Przede wszystkim maj¹ oni byæ wspieranymi przez pañstwo lekarzami specjalistami od zdrowia osób, rodzin i lokalnych spo³ecznoœci. Konflikt przypomnia³, e POZ pe³ni kluczow¹ rolê w nowoczesnym systemie ochrony zdrowia, a jej zadania maj¹ charakter publiczny, e niezbêdne jest tu zaufanie, dialog i stabilizacja. To wszystko wskazuje na zasadnoœæ ca³oœciowego uregulowania jej funkcjonowania w ustawie o podstawowej opiece zdrowotnej. Rozpoczêcie prac nad projektem takiej ustawy mo na by uznaæ za sukces i zapocz¹tkowanie trudnego procesu naprawy POZ. Ü u Trzy razy P: pakiet pe³en pytañ wskazujê nies³ychan¹ wagê karty pacjenta onkologicznego. Œwiadomoœæ tej ogromnej zmiany powinna sk³oniæ do szczególnej troski w samej prawnej konstrukcji tego dokumentu oraz precyzyjnego umieszczenia go w ca³oœci systemu. Precyzyjnego i niebudz¹cego w¹tpliwoœci. Obecnie karta pacjenta onkologicznego rodzi wiele pytañ. Brak ostatecznej wersji elektronicznej (w systemie teleinformatycznym) oraz niejasny sposób wype³niania karty i dostêpnoœci potêguje w¹tpliwoœci. Jeœli bowiem karta ma byæ zakresem informacji dla wszystkich terapeutów udzielaj¹cych œwiadczeñ w jej zakresie, to niezbêdna jest nie tylko powszechna dostêpnoœæ jej treœci, lecz tak e mo liwoœæ uzupe³niania i zmiany jej zapisów. Ile to razy siê zdarza, e plan leczenia (ustalony podczas konsylium) wymaga zmodyfikowania albo nawet diametralnej zmiany. Jak tego dokonaæ, jeszcze nie wiemy. Jeœli jest to dokument stanowi¹cy podstawê okreœlenia uprawnieñ pacjenta do szczególnego sposobu finansowania œwiadczeñ, to w dniu, kiedy piszê ten artyku³ (20 grudnia), karta powinna w pe³ni dzia³aæ, a jej funkcjonalnoœæ winna byæ sprawdzona i przedyskutowana z terapeutami. Jest bowiem przede wszystkim narzêdziem dla nich. Klucz Cd. ze str. 9 Karta to równie klucz do uprawnienia œwiadczeniodawcy do rozliczenia œwiadczeñ. Wiele pytañ dotyczy zatem sprawozdania do NFZ. O ile pakiet ogólnie obejmuje leczenie, o tyle niektóre procedury podlegaj¹ odrêbnym regulacjom, co budzi w¹tpliwoœci dotycz¹ce bezlimitowego ich finansowania. Nale ¹ do nich œwiadczenia z katalogu œwiadczeñ odrêbnych (za³¹cznik lb), np. implantacja portu naczyniowego z hospitalizacj¹ czy rozliczenie za zgod¹ p³atnika lub hospitalizacja do teleradioterapii powy ej 17. roku ycia. Jak maj¹ siê zapisy dotycz¹ce finansowania œwiadczeñ w ramach pakietu onkologicznego us³ug z katalogu do sumowania (za³¹cznik lc), np. przetoczenia produktów krwiopochodnych? Czy w przypadku uogólnionego leczenia nowotworów mo na sumowaæ pobyt rozliczony w ramach JGP (mamy tu nowe œwiadczenie JGP) z procedur¹ radioterapii? Jak rozliczaæ punktacjê w systemie degresywnym w przypadku leczenia skojarzonego (chemioterapia i radioterapia), gdzie czêœæ pobytu jest rozliczana z osobodni do radioterapii, a czêœæ z osobodni do chemioterapii? Czy programy lekowe s¹ czêœci¹ pakietu onkologicznego i bêd¹ œwiadczeniami nielimitowanymi w ca³oœci (substancja czynna i œwiadczenie)? Pytania mogê mno yæ. Otrzymujemy ich dziesi¹tki dziennie, a wiêkszoœæ listów od œwiadczeniodawców rozpoczyna siê od s³ów: Poni sze pytania zadaliœmy naszemu oddzia³owi NFZ i nie uzyskaliœmy odpowiedzi. Niejednokrotnie oddzia³y NFZ pisz¹, e czekaj¹ na udzielenie instrukcji z centrali. Œwiadczeniodawcy czytaj¹ przepisy, mno ¹ pytania, NFZ pyta centralê, czas p³ynie, a czas w pakiecie jest przecie elementem kluczowym. Co prawda dla pacjentów, ale czas œwiadczeniodawcy jest czasem chorych. Tak oto mamy wszystko na p. Pakiet pe³en pytañ, pewnie p³atnik p³odzi podpowiedzi. Ü Autor jest ekspertem ochrony zdrowia, w³aœcicielem Kancelarii Doradczej Rafa³ Piotr Janiszewski. Wydrukowano w Mened erze Zdrowia nr 9/ nr 2/2015 (238) luty 2015
13 G OS Z WIEJSKIEJ Ü Fot. P. Wierzchowski Stanis³aw Karczewski, wicemarsza³ek Senatu RP Na prze³omie 2014 i 2015 r. ponownie mieliœmy do czynienia z bardzo powa nymi zak³óceniami w funkcjonowaniu systemu opieki zdrowotnej. Tym razem Porozumienie Zielonogórskie chcia³o wynegocjowaæ lepsze kontrakty na 2015 r. i opóÿnia- ³o podpisanie umów. I s³usznie. Pakiety kolejkowy i onkologiczny przynosz¹ nowe, dodatkowe zadania dla podstawowej opieki zdrowotnej, a zosta³y wprowadzone bez przygotowania organizacyjnego i bez zabezpieczenia finansowego. Wiele osób pyta³o mnie, czy w tym sporze by³em po stronie lekarzy rodzinnych, Porozumienia Zielonogórskiego, czy ministra zdrowia Bartosza Ar³ukowicza? Odpowiada³em, e jestem przede wszystkim po stronie pacjentów, bo tak naprawdê w tym sporze najwa niejsi byli pacjenci, a tak e dba³oœæ lekarzy o ich sprawy. Nie wyobra- am sobie, eby przy zamkniêtych gabinetach podstawowej opieki zdrowotnej realizowany by³ infantylny i naiwny plan zaproponowany przez ministra. Zgodnie z nim, pacjenci mieli byæ przyjmowani w i tak ju obci¹ onych SOR-ach oraz izbach przyjêæ. Przyjœcie pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej do tych jednostek zdewastowa³oby je zupe³nie. Lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego s³usznie zabiegali o wykreœlenie kilku niekorzystnych dla siebie zapisów, m.in. dotycz¹cych mo liwoœci jednostronnych korekt kontraktu przez NFZ. Choæ prawd¹ jest te, e ów spór mia³ pewne konotacje polityczne. Mo na powiedzieæ, e to by³a k³ótnia w rodzinie, a pacjent by³ trochê pretekstem i pozosta³ w cieniu. Przypo- mnê, e przed wyborami 2007 r. Porozumienie Zielonogórskie popar³o PO. Podczas kampanii wyborczej w wielu gabinetach wisia³y plakaty wyborcze tej partii, a szef PZ w nagrodê zosta³ wiceministrem zdrowia. Pod koniec 2006 r., kiedy funkcjê ministra zdrowia sprawowa³ prof. Zbigniew Religa, równie prowadzono d³ugie i ciê - kie negocjacje z Porozumieniem Zielonogórskim. Z t¹ ró nic¹, e zakoñczy³y siê w sylwestra, a od 2 stycznia gabinety by³y ju otwarte. Minister Ar³ukowicz spóÿni³ siê z rozpoczêciem rozmów. Wydaje siê, e jego dzia³anie w du ej mierze nastawione by³o na efekt propagandowy i mia³o na celu wykreowanie w odpowiednim momencie sukcesu, czyli podpisanie 7 stycznia porozumienia. Tak siê z³o y³o, e w³aœnie w tym dniu premier Ewa Kopacz podsumowywa³a 100 dni dzia³alnoœci swojego rz¹du i w œwiat³ach kamer przedstawi- ³a owo porozumienie jako w³asne osi¹gniêcie. Premier wymieni³a równie inne sukcesy, a mianowicie wprowadzenie pakietów kolejowego i onkologicznego. Tylko e to nie rz¹d premier Ewy Kopacz przygotowa³ te zmiany. Na dodatek zosta³y opracowane i wprowadzone bez nale ytych konsultacji. Przypomnê, e zarówno w Sejmie, jak i w Senacie zadzia³ano kompletnie bezrefleksyjnie, nie wprowadzono do tych pakietów adnych poprawek, nawet redakcyjnych. Szkoda, e nie pomyœlano o pilota u tych rozwi¹zañ, a rz¹d pochopnie zdecydowa³ siê na tak powa ne zmiany, eksperymentuj¹c na ywym organizmie. W tej chwili chyba wszyscy, poza ministrem i pani¹ premier, s¹ przeciwni tym rozwi¹zaniom. Pocz¹tkowo onkologowie i przedstawiciele niektórych innych œrodowisk lekarskich yczliwie i doœæ przychylnie oceniali projekty proponowanych zmian. Niestety, dopiero po zakoñczeniu prac nad ustawami dostrze ono, e maj¹ wiêcej wad ni zalet. Ü REKLAMA Ü nr 2/2015 (238) luty
14 BIULETYN ORL UCHWA A NR 106/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie powo³ania Kolegium Redakcyjnego biuletynu Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie PULS Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.) uchwala siê, co nastêpuje: 1 W wyniku przeprowadzonego imiennego g³osowania tajnego powo³uje siê Kolegium Redakcyjne biuletynu Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie PULS, w nastêpuj¹cym sk³adzie: 1) kol. Romuald Krajewski, 2) kol. Ewa Miêkus-P¹czek, 3) kol. Longin Niemczyk, 4) kol. Roman Olszewski, 5) kol. Rafa³ Paluszkiewicz, 6) kol. Konstanty Radziwi³³, 7) kol. Julian Wróbel. 2 Traci moc uchwa³a nr 37/R-VI/11 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie w sprawie powo³ania Kolegium Redakcyjnego miesiêcznika PULS wydawanego przez Okrêgow¹ Izbê Lekarsk¹ w Warszawie (zm. uchwa³¹ nr 8/R-VI/13 z 18 stycznia 2013 r.). 3 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 107/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie ustalenia terminu i miejsca obrad XXXV Okrêgowego Zjazdu Lekarzy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza Na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.) uchwala siê, co nastêpuje: 1 Ustala siê termin obrad XXXV Okrêgowego Zjazdu Lekarzy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie na 28 marca 2015 r. 2 Ustala siê miejsce obrad XXXV Okrêgowego Zjazdu Lekarzy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie: Hotel Double Tree (Hilton) w Warszawie przy ul. Skalnicowej Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 108/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie wyboru drukarni i podpisania umowy na druk biuletynu Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie PULS w roku 2015, wydawanego przez Okrêgow¹ Izbê Lekarsk¹ w Warszawie Dzia³aj¹c na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.), w zwi¹zku z wyst¹pieniem pani Ewy Gwiazdowicz-W³odarczyk redaktora naczelnego biuletynu Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie PULS, po wnikliwej analizie zapytañ ofertowych dotycz¹cych warunków druku ww. miesiêcznika i po porównaniu otrzymanych ofert uchwala siê, co nastêpuje: 1 1. Okrêgowa Rada Lekarska w Warszawie akceptuje ofertê firmy Elanders Polska Sp. z o.o. z P³oñska, stanowi¹c¹ za- ³¹cznik do niniejszej uchwa³y. 2. Wyra a siê zgodê na podpisanie umowy o druk biuletynu Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie PULS na rok 2015, wydawanego przez Okrêgow¹ Izbê Lekarsk¹, z firm¹, o której mowa w ust Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. Uzasadnienie Redakcja biuletynu Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie PULS, wydawanego przez Okrêgow¹ Izbê Lekarsk¹ w Warszawie, skierowa³a zapytania ofertowe dotycz¹ce warunków druku miesiêcznika w 2015 r. do 26 drukarni. Na zapytania ofertowe odpowiedzia³o 9 drukarni, z których 6 przedstawi³o oferty cenowe. Po wnikliwej analizie otrzymanych ofert i porównaniu ich z propozycj¹ cenow¹ kosztów druku, tj. cen¹ druku, oprawy oraz transportu do firmy kolportuj¹cej, zdecydowano siê na wybór firmy Elanders Polska Sp. z o.o. z P³oñska. Wobec powy szego uchwala siê, jak na wstêpie. UCHWA A NR 109/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie zmiany w Regulaminie Funduszu Samopomocy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza, stanowi¹cym za³¹cznik do uchwa³y nr 104/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 21 listopada 2014 r. w sprawie przyjêcia Regulaminu Funduszu Samopomocy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza Na podstawie art. 25 pkt. 10, w zwi¹zku z art. 5 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.), uchwala siê, co nastêpuje: 1 W Regulaminie Funduszu Samopomocy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza, stanowi¹cym za³¹cznik do uchwa³y nr 104/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 21 listopada 2014 r. w sprawie przyjêcia Regulaminu Funduszu Samopomocy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza, wprowadza siê nastêpuj¹c¹ zmianê: w 3 pkt. 3 wykreœla siê wyra enie: lub umowy cywilnoprawnej. 2 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. 12 nr 2/2015 (238) luty 2015
15 UCHWA A NR 112/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie zmiany Regulaminu Organizacyjnego Biura Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, stanowi¹cego za³¹cznik do uchwa³y nr 56/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 28 marca 2014 r. Na podstawie art. 25 pkt. 10, w zwi¹zku z art. 34 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.), uchwala siê, co nastêpuje: 1 W Regulaminie Organizacyjnym Biura Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, stanowi¹cym za³¹cznik do uchwa³y nr 56/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 28 marca 2014 r., wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany: 1. w 8 pkt. 1 skreœla siê ustêp 1) b, f; 2. 8 pkt. 1 ustêp 2) otrzymuje brzmienie: Swoje zadania Dzia³ realizuje poprzez dzia³ania redaktora naczelnego i redakcji Pulsu oraz rzecznika prasowego ; 3. po 16 dodaje siê 16a w brzmieniu: 16a 8. Zespó³ ds. mediów elektronicznych Do zadañ zespo³u ds. mediów elektronicznych nale y w szczególnoœci: a. monitorowanie informacji prasowych zwi¹zanych z bran- ¹ medyczn¹ i ochron¹ zdrowia na potrzeby zespo³u, b. pozyskiwanie materia³ów prasowych umieszczanych na stronie internetowej OIL, c. redagowanie newsów i innych tekstów prasowych umieszczanych na stronie internetowej OIL, d. wspó³praca z organami Izby i komisjami ORL w celu pozyskiwania i zamieszczania informacji na stronie internetowej OIL na temat ich dzia³alnoœci, e. prowadzenie dokumentacji mediów elektronicznych, f. prowadzenie Biuletynu Informacji Publicznej Izby ; 4. po 35 dodaje siê 35a w brzmieniu: 35a 10. Stanowisko ds. marketingu i reklamy Do obowi¹zków pracownika na tym stanowisku nale y w szczególnoœci: a. wspó³tworzenie koncepcji strategii promocji dzia³alnoœci OIL, kreowanie pozytywnego wizerunku OIL, b. udzia³ w opracowywaniu materia³ów promocyjnych i marketingowych w mediach (m.in. prasa, strona internetowa), c. wspó³tworzenie, wyszukiwanie i koordynowanie zakupów materia³ów wspieraj¹cych kreacjê wizerunku oraz promocjê, d. pozyskiwanie reklamodawców ; 5. po 42 dodaje siê 42a w brzmieniu: 42a 8. Pe³nomocnik Systemu Zarz¹dzania Jakoœci¹ (SZJ) Do obowi¹zków pe³nomocnika SZJ nale y: a. opracowanie, wdro enie i utrzymywanie dokumentacji SZJ, b. administrowanie Systemem Zarz¹dzania Jakoœci¹, c. komunikacja zewnêtrzna i wewnêtrzna w sprawach systemowych, d. przygotowanie sprawozdañ dotycz¹cych funkcjonowania SZJ i przekazanie ich najwy szemu kierownictwu, e. propagowanie i inicjowanie doskonalenia systemu, analizowanie i eliminowanie niezgodnoœci, f. uczestnictwo w audytach wewnêtrznych, klienckich i sprawdzaj¹cych, g. nadzorowanie realizacji polityki i celów jakoœci, h. gromadzenie materia³ów do przegl¹dów zarz¹dzania jakoœci¹, i. organizowanie przegl¹dów zarz¹dzania i audytów wewnêtrznych organizacji. 2 Zobowi¹zuje siê prezesa Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie do og³oszenia tekstu jednolitego Regulaminu Organizacyjnego Biura Okrêgowej Izby Lekarskiej. 3 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia, z moc¹ obowi¹zywania od 1 grudnia 2014 r. Pe³nomocnik ds. zdrowia lekarzy Bohdan Woronowicz dy ury w siedzibie Izby: œrody tel.: , PE NOMOCNICY Rzecznik Praw Lekarza Andrzej Ku awczyk dy ury w siedzibie Izby: wtorki tel.: Zastêpcy: czwartki (po umówieniu) tel.: Mediator Krzysztof Bielecki dy ury w siedzibie Izby: czwartki (po umówieniu) Wspólny sekretariat, pracownik biura Maja Œwierczewska-Chrz¹szcz, tel.: Komisja ds. Emerytów i Rencistów Spotkania odbywaj¹ siê w ka dy trzeci poniedzia³ek miesi¹ca, o godz , w Klubie Lekarza przy ul. Raszyñskiej 54. Dy ur przewodnicz¹cego komisji w ka dy czwartek, w godz , w siedzibie Izby przy ul. Pu³awskiej 18. nr 2/2015 (238) luty
16 BIULETYN ORL UCHWA A NR 111/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie zmiany uchwa³y nr 30/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 24 stycznia 2014 r. w sprawie powo³ania przewodnicz¹cego i Komisji Lekarzy Dentystów Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie na okres kadencji Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.) oraz 29 ust. 3 Regulaminu Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, stanowi¹cego za³¹cznik do uchwa³y nr 7/Z/14 XXXIV Okrêgowego Zjazdu Lekarzy w Warszawie uchwala siê, co nastêpuje: 1 W uchwale nr 30/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 24 stycznia 2014 r. w sprawie powo³ania przewodnicz¹cego i Komisji Lekarzy Dentystów Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie na okres kadencji wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany: po wyra eniu: El bieta WoŸniak dopisuje siê wyra enie: El bieta Ma³kiewicz. 2 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 110/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie zmiany uchwa³y nr 33/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 24 stycznia 2014 r. w sprawie powo³ania Rady Funduszu Samopomocy Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie na okres kadencji Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.) oraz 29 ust. 5 Regulaminu Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, stanowi¹cego za³¹cznik do uchwa³y nr 7/Z/14 XXXIV Okrê- gowego Zjazdu Lekarzy w Warszawie uchwala siê, co nastêpuje: 1 W uchwale nr 33/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 24 stycznia 2014 r. w sprawie powo³ania Rady Funduszu Samopomocy Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie na okres kadencji wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany: po wyra eniu: Mery Topolska-Kotulecka dopisuje siê wyra enie: Renata Dmowska. 2 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 113/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2014 R. w sprawie nadania imienia prof. W³adys³awa Szenajcha sali konferencyjnej w siedzibie Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.), na wniosek przewodnicz¹cego Sekcji Historycznej Komisji Kultury, Sportu i Turystyki Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie oraz po akceptacji Prezydium Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie uchwala siê, co nastêpuje: 1 Okrêgowa Rada Lekarska w Warszawie nadaje Sali Konferencyjnej, mieszcz¹cej siê na parterze siedziby Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie przy ul. Pu³awskiej 18, imiê prof. W³adys³awa Szenajcha. 2 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. Andrzej Sawoni, prezes ORL, Ewa Miêkus-P¹czek, sekretarz ORL Coroczna aktualizacja obowi¹zkowego ubezpieczenia OC Komisja ds. Praktyk Lekarskich Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie przypomina, e lekarze i lekarze dentyœci wykonuj¹cy praktyki lekarskie maj¹ obowi¹zek corocznego przedstawiania organowi rejestrowemu (w³aœciwej izbie lekarskiej) dokumentu potwierdzaj¹cego zawarcie umowy ubezpieczenia odpowiedzialnoœci cywilnej. Brak dope³nienia tego obowi¹zku mo e byæ uznany za ra ¹ce naruszenie warunków wymaganych do wykonywania dzia³alnoœci leczniczej objêtej wpisem, co zgodnie z art. 108 ust. 2 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o dzia³alnoœci leczniczej mo e skutkowaæ wykreœleniem z rejestru lub zgodnie z art. 107 ust. 1, 2 i 3 tej e ustawy na³o eniem kary pieniê nej. Aleksander Pieczyñski, przewodnicz¹cy Komisji ds. Rejestracji Praktyk Lekarskich Fot. egw 14 nr 2/2015 (238) luty 2015
17 LEKSYKON Ochrona dóbr osobistych, czyli, co powinien wiedzieæ ka dy lekarz Dr n. praw. Janusz Jaroszyñski Katedra i Zak³ad Zdrowia Publicznego Uniwersytet Medyczny w Lublinie Mgr in. Anna Jurek Katedra i Zak³ad Zdrowia Publicznego Uniwersytet Medyczny w Lublinie cz. 2 Kolejnym przyk³adem naruszenia dóbr lekarza jest naruszenie jego nietykalnoœci cielesnej. Coraz czêœciej zdarza siê, e osoby wykonuj¹ce zawód lekarza padaj¹ ofiar¹ agresywnego zachowania pacjentów. Jednak, wed³ug k.k., osoby, które dopuœci³y siê agresji, podlegaj¹ odpowiedzialnoœci karnej, bowiem zgodnie z art k.k. kto uderza cz³owieka lub w inny sposób narusza jego nietykalnoœæ cielesn¹, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnoœci albo pozbawienia wolnoœci do roku. W przypadku pope³nienia tego typu przestêpstwa osoba pokrzywdzona musi z³o yæ wniosek o œciganie, aby sprawca podlega³ karze. Nie jest ono bowiem œcigane z urzêdu. Prawo karne przewiduje jednak sytuacjê, w której s¹d mo e odst¹piæ od wymierzenia kary. Ma to miejsce wówczas, gdy zachowanie sprawcy jest odpowiedzi¹ na agresywne zachowanie pokrzywdzonego. Na przyk³ad, gdy pacjent uderzy³ lekarza, a ten odwzajemni³ siê tym samym. Naruszenie nietykalnoœci cielesnej to nie tylko bezpoœredni kontakt fizyczny lub uszkodzenie cia³a, ale tak e celowe dzia³ania s³u ¹ce naruszeniu nietykalnoœci, takie jak oblanie garderoby lekarza substancj¹ r¹c¹. Dobra osobiste lekarza chronione s¹ tak e na gruncie prawa cywilnego. Zgodnie z art. 24 k.c., ten, czyje dobro osobiste zostaje zagro one cudzym dzia³aniem, mo e ¹daæ zaniechania tego dzia³ania, chyba e nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia mo e on tak e ¹daæ, a eby osoba, która dopuœci³a siê naruszenia, dope³ni³a czynnoœci potrzebnych do usuniêcia jego skutków, w szczególnoœci a eby z³o y³a oœwiadczenie odpowiedniej treœci i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie mo e on równie ¹daæ zadoœæuczynienia pieniê nego lub zap³aty odpowiedniej sumy pieniê nej na wskazany cel spo³eczny. Ponadto art. 448 k.c. stanowi, e w razie naruszenia dobra osobistego s¹d mo e przyznaæ temu, czyje dobro osobiste zosta³o naruszone, odpowiedni¹ sumê tytu³em zadoœæuczynienia pieniê nego za doznan¹ krzywdê lub na jego ¹danie zas¹dziæ odpowiedni¹ sumê pieniê n¹ na wskazany przez niego cel spo³eczny, niezale nie od innych œrodków potrzebnych do usuniêcia skutków naruszenia. Zatem, zgodnie z kodeksem cywilnym, lekarz mo e domagaæ siê: po pierwsze zaniechania naruszania dobra, np. dalszego umieszczania negatywnych komentarzy. Po drugie, usuniêcia skutków naruszenia dobra, np. opublikowania przeprosin w prasie. Ochrona dóbr lekarza ma charakter prewencyjny, bowiem nie ma na celu czerpania bezpoœredniej korzyœci. Zauwa yæ nale y, e w odniesieniu do osoby lekarza oraz wykonywanego przez niego zawodu stosuje siê przepisy prawne takie jak w przypadku funkcjonariuszy publicznych. Potwierdza to art. 44 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, zgodnie z którym lekarzowi, który wykonuje czynnoœci w ramach œwiadczeñ pomocy doraÿnej lub w przypadku, o którym mowa w art. 30 ustawy (udzielanie pomocy lekarskiej w ka dym przypadku, gdy zw³oka w jej udzieleniu mog³aby spowodowaæ niebezpieczeñstwo utraty ycia, ciê kiego uszkodzenia cia³a lub ciê kiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpi¹cych zw³oki), przys³uguje ochrona prawna nale na funkcjonariuszowi publicznemu. Kim zatem jest funkcjonariusz publiczny i jakie prawa mu przys³uguj¹? OdpowiedŸ na to pytanie znajdziemy w art k.k., który stanowi tzw. s³owniczek pojêæ. Przepis wskazuje doœæ szeroki kr¹g adresatów definiowanego pojêcia, z tym, e okreœlaj¹c podmioty, którym przys³uguje status funkcjonariusza publicznego, k.k. stosuje ró ne metody. Niektóre stanowiska wymienione s¹ wprost z nazwy (np. prezydent RP, pose³, senator, radny, sêdzia, prokurator, ³awnik, notariusz, komornik, kurator s¹dowy, osoba orzekaj¹ca w organach dyscyplinarnych), natomiast w innych przypadkach poprzestaje na wskazaniu pe³nionych przez te podmioty funkcji (np. osoba uprawniona do wydawania decyzji administracyjnych) lub zajmowanych przez nie stanowisk (np. osoba zajmuj¹ca kierownicze stanowisko w instytucji pañstwowej) 1. Nadto aktywnoœæ funkcjonariuszy publicznych oraz ich instytucji w zwi¹zku z koniecznoœci¹ realizacji zadañ pañstwa w sposób prawid³owy podlega szczególnej ochronie prawa karnego 2. Ochrona ta obejmuje prawid³ow¹ oraz niezak³ócon¹ dzia³alnoœæ organów pañstwa i innych instytucji publicznych. Zauwa yæ jednak nale y, e dzia³alnoœæ ta ma byæ zwi¹zana z realizacj¹ zadañ i kompetencji oraz odnosi siê zarówno do centralnych, jak i terenowych organów w³adzy i administracji pañstwowej 3. W momencie oceny krêgu osób objêtych ochron¹ prawn¹ pojawia siê problem zdefiniowania pojêcia funkcjonariusz publiczny, które oznacza osobê podejmuj¹c¹ dzia³ania na rzecz pañstwa oraz reprezentuj¹c¹ jego w³adzê i autorytet. Cd. na str. 16 u nr 2/2015 (238) luty
18 WOKÓ REFORMY S U BY ZDROWIA Fot. archiwum Informatyzacja kontra ochrona danych osobowych Piotr D¹browski 18 grudnia 2014 r. Trybuna³ Konstytucyjny uzna³, e przepisy ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia w zakresie, w jakim daj¹ ministrowi zdrowia uprawnienie do tworzenia rejestrów medycznych w drodze rozporz¹dzenia, s¹ niezgodne z Konstytucj¹ RP. Trybuna³ uzna³ równie za niezgodne z ustaw¹ zasadnicz¹ uprawnienie do okreœlania w drodze rozporz¹dzenia przedmiotu rejestrów oraz zakresu i rodzaju danych pacjentów, które bêd¹ przetwarzane. Przypomnijmy, e wspomniany wniosek wp³yn¹³ do Trybuna³u Konstytucyjnego w lipcu 2013 r. za spraw¹ rzecznika praw obywatelskich. Rzecznik uzna³ bowiem, e przetwarzanie danych dotycz¹cych obszaru tak wra liwego jak stan zdrowia obywateli mo e podlegaæ wy³¹cznie przepisom ustawy. Trybuna³, rozpatruj¹c wniosek, zauwa y³, e ustawa w obecnym kszta³cie nie wyznacza przedmiotu poszczególnych rejestrów i nie precyzuje, jakich zachorowañ, chorób, stanów zdrowia, metod leczenia, diagnozowania, monitorowania postêpów w leczeniu oraz zagro eñ zwi¹zanych z wystêpowaniem których chorób maj¹ one dotyczyæ. Nale y jednoczeœnie wskazaæ, e nie zosta³ zakwestionowany sam sposób tworzenia rejestrów w drodze rozporz¹dzenia. Z punktu widzenia œwiadczeniodawców, lekarzy oraz systemu ochrony zdrowia jest to jedna z niewielu pozytywnych informacji zwi¹zanych z tym wyrokiem. Drug¹ dobr¹ wiadomoœci¹ jest fakt, e TK utrzyma³ w mocy rejestry medyczne utworzone przed dniem og³oszenia wyroku. Jakie s¹ zatem skutki tego rozstrzygniêcia? Trybuna³ wskaza³, e do czasu gdy ustawa zostanie doprecyzowana w omawianym u Cd. ze str. 15 Nie znaczy to jednak, e lekarzowi przys³uguje ochrona przez ca³y czas. Przepisy prawa stanowi¹, e przys³uguje ona w przypadku œwiadczenia pomocy doraÿnej oraz w sytuacji niecierpi¹cej zw³oki. Czym zatem jest œwiadczenie pomocy doraÿnej, a czym sytuacja niecierpi¹ca zw³oki? Definicja legalna pierwszego pojêcia zawarta jest w ustawie z 8 wrzeœnia 2006 r. o Pañstwowym Ratownictwie Medycznym 4. Art. 3 pkt. 7 tej e ustawy definiuje pojêcie pierwsza pomoc jako zespó³ czynnoœci podejmowanych w celu ratowania osoby w stanie nag³ego zagro enia zdrowotnego, wykonywanych przez osobê znajduj¹c¹ siê na miejscu zdarzenia, w tym równie z wykorzystaniem udostêpnionych do powszechnego obrotu wyrobów medycznych oraz produktów leczniczych. Natomiast kwalifikowana pierwsza pomoc to czynnoœci podejmowane wobec osoby w stanie nag³ego zagro enia zdrowotnego przez ratownika medycznego 5. Z kolei medyczne czynnoœci ratunkowe oznaczaj¹ œwiadczenia opieki zdrowotnej w rozumieniu przepisów o œwiadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze œrodków publicznych, udzielane przez zespo³y ratownictwa medycznego (np. lotnicze zespo³y ratownictwa medycznego) w warunkach pozaszpitalnych, w celu ratowania osoby w stanie nag³ego zagro enia zdrowotnego 6. W ustawie pojawia siê tak- e pojêcie stanu nag³ego zagro enia zdrowotnego. S³u y ono do tworzenia wy ej omówionych definicji i oznacza stan polegaj¹cy na nag³ym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu siê objawów pogarszania zdrowia, którego bezpoœrednim nastêpstwem mo e byæ powa ne uszkodzenie funkcji organizmu, uszkodzenie cia³a lub utrata ycia, wymagaj¹cy podjêcia natychmiastowych medycznych czynnoœci ratunkowych i leczenia. Z kolei miejscem zdarzenia jest miejsce, w którym nast¹pi³o zdarzenie powoduj¹ce stan nag³ego zagro enia zdrowotnego, i obszar, na który rozci¹gaj¹ siê jego skutki. Zauwa yæ zatem nale y, e sformu³owanie œwiadczenie pomocy doraÿnej to po³¹czenie elementów pojêæ medyczne czynnoœci ratunkowe oraz pierwsza pomoc. Ró nica polega jedynie na tym, czy udziela ich lekarz podejmuj¹cy dzia³ania w ramach wyspecjalizowanej jednostki systemu, czy przypadkowo znajduj¹cy siê na miejscu zdarzenia. Jednak zarówno osoby udzielaj¹ce pierwszej pomocy, jak i kwalifikowanej pierwszej pomocy, a tak e podejmuj¹ce medyczne czynnoœci ratunkowe korzystaj¹ z ochrony dla funkcjonariuszy publicznych, uregulowanej w kodeksie karnym. Oznacza to, e w tym zakresie s¹ zrównane z lekarzem udzielaj¹cym pomocy w oparciu o art. 44 u.o.z.l. Podkreœliæ nale y, e ochrona przys³uguj¹ca lekarzowi jako funkcjonariuszowi publicznemu nie jest zale na od formy jego zatrudnienia. Nie ma znaczenia czy jest to umowa o pracê (pracownicy), czy umowa cywilnoprawna (lekarze kontraktowi). Tak¹ sam¹ ochron¹ objête s¹ tak e pielêgniarki i po³o ne. Art. 11 ust. 2 ustawy o zawodach pielêgniarki i po³o nej stanowi, e pielêgniarka i po³o na podczas i w zwi¹zku z wykonywaniem czynnoœci polegaj¹cych na udzielaniu 16 nr 2/2015 (238) luty 2015
19 zakresie, nie bêdzie dopuszczalne tworzenie nowych rejestrów medycznych w ramach dotychczasowej procedury. Mo na zaryzykowaæ stwierdzanie, e wyrok ten cofn¹³ polski system ochrony zdrowia do pierwszej po³owy 2011 r. Wtedy bowiem przyjêta zosta³a ustawa o systemie informacji w ochronie zdrowia, która mia³a zrewolucjonizowaæ zasady przetwarzania danych pacjentów. Nale y siê spodziewaæ, e obecny stan zawie- szenia potrwa przynajmniej kilka miesiêcy. Ministerstwo Zdrowia stanê³o przed koniecznoœci¹ przygotowania nowych przepisów ustawowych, okreœlaj¹cych zakres i rodzaj danych pacjentów gromadzonych w rejestrach medycznych, a w dalszej kolejnoœci uzyskania odpowiedniej zgody generalnego inspektora ochrony danych osobowych w ramach procedury konsultacji zewnêtrznych oraz skierowania projektu do prac parlamentarnych. Tymczasem problematyka dostêpu œwiadczeniodawców i lekarzy do wra liwych danych pacjentów jest dyskutowana nie tylko w Polsce. Prawie równolegle z og³oszeniem wyroku Trybuna³u Konstytucyjnego opublikowane zosta³y wyniki badania dotycz¹cego wprowadzenia kontroli pacjentów nad danymi zawartymi w elektronicznej dokumentacji medycznej. Eksperyment przeprowadzono w Indianapolis, w Stanach Zjednoczonych, w ramach wspó³pracy miêdzy The Regenstrief Institute, Indiana University School of Medicine oraz Eskenazi Health jedn¹ z najwiêkszych sieci placówek medycznych na rynku amerykañskim. Badanie trwa³o pó³ roku i objê³o w sumie 105 pacjentów. Uczestnikom umo liwiono podejmowanie decyzji dotycz¹cych udostêpniania personelowi medycznemu wra - liwych danych zawartych w ich dokumentacji medycznej, m.in. informacji zwi¹zanych z przebytymi chorobami wenerycznymi, zdrowiem psychicznym, za ywaniem narkotyków. Pacjenci mogli zdecydowaæ o utajnieniu danych wobec wszystkich lub tylko niektórych œwiadczeniodawców. Natomiast personel medyczny placówek móg³, co istotne, zignorowaæ preferencje pacjenta i uzyskaæ dostêp do utajnionych danych przez naciœniêcie przycisku Zbij szybkê na ekranie komputera. Ka - Problematyka dostêpu œwiadczeniodawców i lekarzy do wra liwych danych pacjentów jest dyskutowana nie tylko w Polsce. de u ycie tej opcji powodowa³o jednak zapisanie w systemie informacji o lekarzu, czasie dostêpu do danych i informacji o pacjencie, którego owe dane dotyczy³y. Prawie po³owa uczestnicz¹cych w eksperymencie pacjentów zdecydowa³a siê ograniczyæ dostêp do swoich danych wra liwych wszystkim albo tylko wybranym œwiadczeniodawcom. Badanie pozwoli³o równie rozpocz¹æ dyskusjê nad tym, czy pacjenci powinni uzyskaæ wiêksz¹ kontrolê nad danymi zawartymi w ich dokumentacji medycznej oraz jaki wp³yw na jakoœæ i bezpieczeñstwo udzielania œwiadczeñ zdrowotnych maj¹ ograniczenia w dostêpie do danych dla personelu medycznego. Pozostaje pytanie, czy takie badanie preferencji pacjentów mog³oby odbyæ siê równie w Polsce i czy jesteœmy gotowi na otwart¹, œwiadom¹ dyskusjê dotycz¹c¹ omawianej problematyki. Ü œwiadczeñ zdrowotnych korzystaj¹ z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych, na zasadach okreœlonych w kodeksie karnym. Ochrona przys³uguje pielêgniarkom i po³o nym podczas samodzielnego wykonywania œwiadczeñ zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych oraz medycznych czynnoœci ratunkowych oraz podczas realizacji zleceñ lekarskich w procesie diagnostyki, leczenia i rehabilitacji. Nowa ustawa, obowi¹zuj¹ca od 1 stycznia 2012 r., przewiduje, e ochrona przys³uguje wszystkim pielêgniarkom i po³o nym, niezale nie od formy ich zatrudnienia. Nie ma wiêc wymogu posiadania umowy o pracê. Ochrona funkcjonariusza publicznego zaostrzona jest przez kodeks karny tak e w innych przypadkach: 1. czynnej napaœci na funkcjonariusza w trakcie wykonywania przez niego czynnoœci zawodowych art. 222 k.k. 2. u ycia przemocy lub groÿby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego do zaniechania wykonania czynnoœci lub zadañ s³u bowych art. 224 k.k. 3. zniewa ania funkcjonariusza podczas wykonywania przez niego czynnoœci s³u bowych art. 226 k.k. 4. wy³udzania poœwiadczenia nieprawdy lub podstêpnego wprowadzania w b³¹d w celu uzyskania dokumentu art. 272 k.k. Reasumuj¹c, nale y wskazaæ, e lekarze maj¹ szeroki wachlarz œrodków ochrony prawnej i powinni z niego korzystaæ. Dziœ nikt nie jest anonimowy w sieci i naruszenie dóbr osobistych w postaci formu³owania fa³szywych, k³amliwych, nieprawdziwych ocen na stronach internetowych powinno byæ wyjaœniane. Po drugie, nie zawsze trzeba korzystaæ z czasoch³onnej drogi s¹dowej i wszczêcia procesu. Po trzecie, mo na domagaæ siê przeprosin, sprostowañ, np. od redakcji w przypadku artyku³u prasowego, lub usuniêcia wpisu przez administratora strony, portalu, serwisu. Administratorzy bowiem odpowiadaj¹ za wszystko, co siê na owych stronach, portalach i serwisach znajduje. Poza tym autor nieprawdziwego anonimu mo e byæ zidentyfikowany np. po numerze IP komputera. Po czwarte, mo - na z³o yæ zawiadomienie na policji lub w prokuraturze o mo liwoœci pope³nienia przestêpstwa zniewa enia, znies³awienia, z wnioskiem o ustalenie sprawcy. Po pi¹te, lekarz podczas pracy na szpitalnym oddziale ratunkowym jest traktowany jak funkcjonariusz publiczny, a wiêc w przypadku naruszenia jego nietykalnoœci cielesnej sprawca czynu jest œcigany z urzêdu. Ü 1 E. Barcikowska-Szyd³o, M. Kapko, K. Majcher, W. Preiss, K. Sakowski, Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Komentarz, red. E. Zieliñska, Wolters Kluwer, Kraków 2008, s A. Zoll, K. Bucha³a, Kodeks karny. Czêœæ ogólna. Komentarz do k.k., t. I, Kraków 1998, s A. Marek, Prawo karne, wyd. VI, Warszawa 2005, s Ustawa z 8 wrzeœnia 2006 r. o Pañstwowym Ratownictwie Medycznym, DzU z 2006 r., nr 191, poz z póÿn. zm. 5 Art. 3 pkt. 2 ustawy o Pañstwowym Ratownictwie Medycznym. 6 Art. 3 pkt. 4 ustawy o Pañstwowym Ratownictwie Medycznym. nr 2/2015 (238) luty
20 U NAS W SAMORZ DZIE SK ADKI CZ ONKOWSKIE Szanowna Kole anko, Szanowny Kolego, niniejszym przedstawiam podstawowe informacje dotycz¹ce op³acania sk³adek cz³onkowskich na rzecz Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, zgodnie z uchwa³¹ nr 27/14/VII Naczelnej Rady Lekarskiej z 5 wrzeœnia 2014 r. w sprawie wysokoœci sk³adki cz³onkowskiej. Jednoczeœnie przypominam, e sk³adkê za dany miesi¹c op³aca siê do koñca tego miesi¹ca lub z dowolnym wyprzedzeniem. W przypadku nieuregulowania sk³adki w terminie automatycznie bêd¹ naliczane odsetki ustawowe, powiêkszaj¹ce tym samym zobowi¹zanie wobec Izby. W zwi¹zku z tym proszê o terminowe wp³aty na indywidualne subkonta sk³adkowe lub w kasie Izby. W przypadku pytañ lub w¹tpliwoœci pomoc¹ s³u y Sekcja Windykacji Sk³adek Biuro OIL w Warszawie, ul. Pu³awska 18, parter, pok. 001 tel.: lub 339, faks: Roman Olszewski, skarbnik ORL w Warszawie Indywidualne subkonta sk³adkowe Ka dy lekarz i lekarz dentysta, cz³onek Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, posiada indywidualne subkonto sk³adkowe (Izbê w tym zakresie obs³uguje Bank Pekao SA). Numer subkonta zawiera m.in. numer prawa wykonywania zawodu (siedem ostatnich cyfr) i mo na go wygenerowaæ na stronie internetowej Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie lub uzyskaæ w Sekcji Windykacji Sk³adek. Najwygodniejszym sposobem przekazywania sk³adki cz³onkowskiej jest z³o enie dyspozycji sta³ego zlecenia w banku, w którym posiadaj¹ Pañstwo osobisty rachunek (proponujemy ustaliæ datê przelewu do 22. dnia ka dego miesi¹ca). Wysokoœæ miesiêcznej sk³adki cz³onkowskiej od 1 stycznia 2015 r. 60 z³ podstawowa kwota sk³adki obowi¹zuj¹ca lekarzy i lekarzy dentystów, 10 z³ kwota sk³adki obowi¹zuj¹ca lekarzy i lekarzy dentystów posiadaj¹cych ograniczone prawo wykonywania zawodu ( lekarze sta yœci ). Lekarz lub lekarz dentysta, który przed 1 stycznia 2015 r. mia³ ustalon¹ miesiêczn¹ wysokoœæ sk³adki na kwotê 10 z³, op³aca sk³adkê w tej kwocie do czasu nabycia prawa do zwolnienia z obowi¹zku op³acania sk³adki. Zwolnienie z obowi¹zku op³acania sk³adki cz³onkowskiej Zwolnienie z obowi¹zku op³acania sk³adki powstaje w pierwszym dniu miesi¹ca nastêpuj¹cego po miesi¹cu, w którym lekarz lub lekarz dentysta: 1) ukoñczy³ 75 lat, 2) zosta³ skreœlony z rejestru cz³onków okrêgowej izby lekarskiej, 3) z³o y³ oœwiadczenie, e nie osi¹ga przychodów z tytu³u wykonywania zawodu oraz ze Ÿróde³ przychodów wymienionych w przepisach o podatku dochodowym od osób fizycznych, z wy³¹czeniem renty lub emerytury, w rozumieniu przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeñ Spo³ecznych lub ustaw reguluj¹cych zaopatrzenie emerytalne s³u b mundurowych. Zwolnienie to ma charakter czasowy i przys³uguje tylko na okres nieosi¹gania przychodów. Lekarz korzystaj¹cy ze zwolnienia z op³acania sk³adki ma obowi¹zek niezw³ocznie powiadomiæ okrêgow¹ radê lekarsk¹ o osi¹gniêciu przychodów oraz traci prawo do zwolnienia z pierwszym dniem miesi¹ca nastêpuj¹cego po miesi¹cu, w którym osi¹gnie przychód. Druki stosownego oœwiadczenia i zawiadomienia s¹ dostêpne na stronie internetowej Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie i w biurze Izby. Lekarz, który przed 1 stycznia 2015 r. uzyska³ prawo do zwolnienia z obowi¹zku op³acania sk³adki, zachowuje prawo do zwolnienia do czasu zaistnienia zdarzenia skutkuj¹cego powstaniem obowi¹zku op³acania sk³adki (osi¹gniêcia przychodu). Przypominamy o obowi¹zku zg³aszania nastêpuj¹cych informacji: do Komisji ds. Rejestracji i Prawa Wykonywania Zawodu OIL w Warszawie dotycz¹cych m.in.: zmiany nazwiska, miejsca zatrudnienia, adresu zamieszkania i adresu do korespondencji, numeru telefonu i adresu poczty elektronicznej, informacji o podjêciu lub zaprzestaniu wykonywania zawodu lekarza, informacji o emeryturze lub rencie (daty przyznania, nazwy organu wydaj¹cego decyzjê) w terminie 30 dni, do Komisji ds. Rejestracji Praktyk Lekarskich OIL w Warszawie: podmiot wykonuj¹cy dzia³alnoœæ lecznicz¹, wpisany do rejestru, jest obowi¹zany zg³aszaæ organowi prowadz¹cemu rejestr wszelkie zmiany danych objêtych rejestrem w terminie 14 dni od dnia ich powstania. 18 nr 2/2015 (238) luty 2015

References: Art. 14
 art. 25
 art. 23
 ustawy 2
 art. 25
 art. 25
 art. 5
 art. 25
 art. 34
 art. 25
 art. 25
 art. 25
 art. 108
 art. 107
 art. 24
 art. 448
 art. 44
 art. 30
 Art. 3
 art. 44
 Art. 11
 art. 222
 art. 224
 art. 226
 art. 272
 Art. 3
 Art. 3