Source: http://prawo.vagla.pl/node/9287
Timestamp: 2019-06-18 11:58:56+00:00

Document:
WSA w Warszawie zobowiązał GIODO do rozpoznania skargi związanej z Warszawską Kartą Miejską | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Uruchamiając postępowanie przed WSA skarżący zarzucił Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych nieuzasadnioną opieszałość w rozpatrzeniu skargi dotyczącej niezgodnego z prawem przetwarzania danych osobowych przez ZTM, bowiem, pomimo iż pismem z kwietnia 2010 r. został poinformowany przez organ o przedstawieniu jego zarzutów do ZTM i konieczności złożenia stosownych wyjaśnień w sprawie, to do czerwca 2010 r. (do dnia złożenia skargi) nie została ona rozstrzygnięta. WSA zobowiązał GIODO do rozpoznania skargi i zasądził od GIODO na rzecz skarżącego kwotę 105,65 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Na marginesie należy odnotować, że GIODO w 2009 roku przeprowadził kontrolę w Zarządzie Transportu Miejskiego i wówczas wydał decyzję, którą nakazał ZTM usunięcie uchybień w procesie przetwarzania danych osobowych polegających na: gromadzeniu przez ZTM zbyt wielu danych o pasażerach, w tym zaprzestanie pozyskiwania numeru spersonalizowanej Warszawskiej Karty Miejskiej w trakcie dokonywania jej kolejnych kasowań , o ile nie dochodzi wyłącznie do aktywacji karty, gromadzeniu przez ZTM zbyt wielu danych o pasażerach. m.in. informacji o lokalizacji podróżujących, gromadzeniu wizerunku osób, nie dłużej niż jest to niezbędne dla osiągnięcia celu przetwarzania tych danych , czyli do momentu wydania spersonalizowanej Warszawskiej Karty Miejskiej. W swojej decyzji GIODO nakazał również określenie terminów usuwania danych pozyskanych za pomocą wniosków o wydanie WKM. O decyzji tej pisałem w tekście Po decyzji GIODO w sprawie ZTM i Warszawskiej Karty Miejskiej (treść decyzji DIS/DEC- 598/24248/09 dot. DIS-K-421/88/09 z dnia 3 lipca 2009 (PDF) została opublikowana na stronie GIODO).
Druga notatka na marginesie musi dotyczyć niedawnego "wycieku" danych osobowych, które zostały wykorzystane do wysyłki listów promujących jednego z kandydatów w wyborach samorządowych we Wrocławiu (por. Spam polityczny: ciekną dane z wrocławskiej urbancard).
Wracając do "warszawskiej" skargi na bezczynność GIODO - jak czytam w opublikowanym właśnie na stronach Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych uzasadnieniu wyroku sygn. II SAB/Wa 220/10:
Przed wydaniem decyzji administracyjnej organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 k.p.a.). Postępowanie w sprawie musi być jednak prowadzone z poszanowaniem innych przepisów k.p.a., w tym m.in. art. 35 powołanej ustawy. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zawiadamiał skarżącego kilkakrotnie, iż w jego sprawie podejmuje czynności wyjaśniające, informując o konieczności uzupełnienia materiału dowodowego w związku z czym ulegnie przedłużeniu termin do wydania decyzji administracyjnej, jednakże nigdy nie określił przewidywanego (chociażby przybliżonego) terminu zakończenia postępowania wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 36 § 1 k.p.a.
Podkreślić należy, iż po wpłynięciu skargi W.S. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w dniu [...] lutego 2010 r., sprecyzowanej przez wnioskodawcę pismem z dnia [...] marca 2010 r. i uiszczeniu opłaty skarbowej, właściwe czynności wyjaśniające w przedmiotowej sprawie, tj. wezwanie Dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego w W., na podstawie art. 14 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 101, poz. 926 ze zm.), do pisemnego ustosunkowania się do treści skargi, w szczególności na jakiej podstawie prawnej i w jakim celu ZTM przetwarza dane osobowe skarżącego, w tym zwłaszcza w zakresie jego numeru PESEL, zostały podjęte przez organ dopiero w dniu [...] kwietnia 2010 r.
Po udzieleniu odpowiedzi przez Dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego w W. w dniu [...] czerwca 2010 r. na powyższe wezwania, organ pismem z dnia [...] czerwca 2010 r. poinformował strony o przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w wyniku którego został zgromadzony materiał dowodowy wystarczający do wydania decyzji administracyjnej, jednocześnie pouczając o treści art. 10 § 1 k.p.a., tj. prawie wypowiedzenia co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a także o art. 73 § 1 k.p.a., czyli prawie przeglądania akt sprawy oraz sporządzania z nich notatek i odpisów.
Pismem z dnia [...] lipca 2010 r. Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w W. poinformował organ, iż w systemie informatycznym figuruje więcej niż jedna osoba o imieniu i nazwisku W.S. i zwrócił się z prośbą o podanie numeru PESEL celem jego jednoznacznej identyfikacji.
W związku z faktem, iż organ nie dysponował tą informacją, a jej uzyskanie okazało się niemożliwe, pismem z dnia [...] września 2010 r. organ zwrócił się do ZTM o jednoznaczne, w oparciu o inne kryteria wyszukania, np. adres zamieszkania skarżącego, wskazanie, czy, a jeżeli tak to na jakiej podstawie, w jakim celu oraz w jakim zbiorze ZTM przetwarza numer PESEL wnioskodawcy oraz przesłanie dowodów na potwierdzenie udzielonych wyjaśnień.
Skoro zatem przedmiotowe postępowanie nie zostało zakończone przez organ w formie przewidywanej przepisami prawa z uwzględnieniem art. 35 § 3 i § 5 k.p.a. oraz art. 36 k.p.a. to organ pozostaje w bezczynności.
Podnieść należy, że instytucja skargi na bezczynność ma na celu ochronę strony przed nieuzasadnioną przewlekłością postępowania administracyjnego oraz dyscyplinującą organ do załatwiania spraw w przewidzianych prawem terminach. Stosownie zaś do treści art. 149 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uznając skargę na bezczynność za zasadną, zobowiązuje organ do wydania w zakreślonym terminie aktu lub dokonania czynności.
« Taking on the Data Retention Directive - "Dyrektywa zostaje" | Każdy jest rewolucjonistą na własny rachunek, czyli WikiLeaks i jego zaplecze infrastrukturalne »
Polityka, internet, prawo

References: art. 35
 art. 36
 art. 14
 art. 10
 art. 73
 art. 35
 art. 36
 art. 149