Source: http://radioclubhit.republika.pl/umowa.na.roboty.budowlane.shtml
Timestamp: 2015-05-28 13:42:10+00:00

Document:
﻿	Umowa na roboty budowlane
dzwonek;do;samsunga
apartamenty;rynek;pierwotny
fizyka;cykl;gramota
motywy na 6600
Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: Umowa na roboty budowlane
On Fri, 17 Jun 2005, Marvin wrote: + Ale pojawia się możliwość dodatkowego zostania przedstawicielem + a w zasadzie agentem zagranicznych targów. ^^^^^^^^^^^^^^^^ [...] + Czy da się to zrobić bez zakładania firmy? Weź pod uwagę: - zapis K.C. o tym że o rodzaju umowy przesądza jej treść a nie tytuł, czyli umowa agencyjna to będzie umowa agencyjna - nawet jak zostanie zatytułowana "umowa o roboty budowlane"... - zapis K.C.: "...agent *W ZAKRESIE SWOJEGO PRZEDSIĘBIORSTWA*..." (oczywiście wytłuszczenia moje). + Nie chciałbym bo stracę wspólne + opodatkowania z żoną ...a z czego to ma wynikać ? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
| + a w zasadzie agentem zagranicznych targów. ^^^^^^^^^^^^^^^^ [...] | + Czy da się to zrobić bez zakładania firmy? Weź pod uwagę: - zapis K.C. o tym że o rodzaju umowy przesądza jej treść a nie tytuł, czyli umowa agencyjna to będzie umowa agencyjna - nawet jak zostanie zatytułowana "umowa o roboty budowlane"... - zapis K.C.: "...agent *W ZAKRESIE SWOJEGO PRZEDSIĘBIORSTWA*..." (oczywiście wytłuszczenia moje). | + Nie chciałbym bo stracę wspólne | + opodatkowania z żoną ...a z czego to ma wynikać ? Gotfryd, ja nic nie zrozumiałem z Twojego posta. Co ty chciałes mi powiedzieć? Marvin Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
On Sat, 18 Jun 2005, Marvin wrote: + | + a w zasadzie agentem zagranicznych targów. + ^^^^^^^^^^^^^^^^ + [...] + | + Czy da się to zrobić bez zakładania firmy? + + Weź pod uwagę: + - zapis K.C. o tym że o rodzaju umowy przesądza jej treść a nie + tytuł, czyli umowa agencyjna to będzie umowa agencyjna - nawet + jak zostanie zatytułowana "umowa o roboty budowlane"... + - zapis K.C.: "...agent *W ZAKRESIE SWOJEGO PRZEDSIĘBIORSTWA*..." + (oczywiście wytłuszczenia moje). + + | + Nie chciałbym bo stracę wspólne + | + opodatkowania z żoną + + ...a z czego to ma wynikać ? + + + Gotfryd, ja nic nie zrozumiałem z Twojego posta. Co ty chciałes mi + powiedzieć? Punkt pierwszy: zapis z KC stanowi że strona umowy agencyjnej *jest przedsiębiorcą*. Z mocy prawa. A fakt nadania jej takiego czy innego tytułu nic nie zmienia - bo do określenia czy to umowa agencyjna służą zapisy w KC a nie tytuł. Punkt drugi: to ja pytam, dlaczego mianowicie miałbys "sracić ulgi" ? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: komu powierzyć swoje mieszkanie?
Dnia 18/10/2005 23:06, Piotr_boncza wrote : Z mocy prawa na roboty budowlane należy zawierać umowę na piśmie. Dla porządku: "umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem" (art. 648 Â§ 1 kc). Z prawnego punktu widzenia nie oznacza to, że "należy ją zawierać na piśmie". Stwierdzenie pismem może być na przykład faktura, kwit zaliczki albo kwit odebrania dostarczonych przez inwestora materiałów budowlanych. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Dla porządku: "umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem" (art. 648 Â§ 1 kc). Z prawnego punktu widzenia nie oznacza to, że "należy Umowa o roboty budowlane zawierana pomiędzy inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą) wymaga formy pisemnej ad probationem (art. 648 Â§ 1 k.c.), przy czym strony tej umowy mogą zawrzeć ją w innej formie, określając jednocześnie jej rygor. [...] Umowy zawierane pomiędzy wykonawcą (generalnym wykonawcą) a podwykonawcą oraz pomiędzy podwykonawcą a dalszym podwykonawcą wymagają dla swojej ważności formy pisemnej (ad solemnitatem). [...] Oświadczenie inwestora lub/i wykonawcy (generalnego wykonawcy) o wyrażeniu zgody może być wyrażone w każdej formie, a nawet w sposób milczący, niezależnie od formy umów zawieranych pomiędzy inwestorem, wykonawcą (generalnym wykonawcą), podwykonawcą oraz dalszym podwykonawcą. Inaczej mówiąc spisz umowę na piśmie i żądaj faktury VAT. JerzyR Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Dnia 19/10/2005 22:45, JerzyR wrote : | Dla porządku: "umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem" | (art. 648 Â§ 1 kc). Z prawnego punktu widzenia nie oznacza to, że "należy Umowa o roboty budowlane zawierana pomiędzy inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą) wymaga formy pisemnej ad probationem (art. 648 Â§ 1 k.c.), przy czym strony tej umowy mogą zawrzeć ją w innej formie, określając jednocześnie jej rygor. [...] Umowy zawierane pomiędzy wykonawcą (generalnym wykonawcą) a podwykonawcą oraz pomiędzy podwykonawcą a dalszym podwykonawcą wymagają dla swojej ważności formy pisemnej (ad solemnitatem). [...] Oświadczenie inwestora lub/i wykonawcy (generalnego wykonawcy) o wyrażeniu zgody może być wyrażone w każdej formie, a nawet w sposób milczący, niezależnie od formy umów zawieranych pomiędzy inwestorem, wykonawcą (generalnym wykonawcą), podwykonawcą oraz dalszym podwykonawcą. Inaczej mówiąc spisz umowę na piśmie i żądaj faktury VAT. Hmm. Czy to znaczy, że wg Ciebie napisałem źle czy dobrze?
Temat: Oto dobra umowa o roboty budowlane
----- Original Message ----- From: Jacek Szemplinski <jaceks@poczta.onet.pl Subject: Re: Oto dobra umowa o roboty budowlane | WOW! Jestem pod wrażeniem. Serio. Umowa baaardzo pro-inwestorska. | W ręku uczciwego inwestora bardzo przydatna. W ręku inwestora cwaniaka | doprowadzić może wykonawcę do plajty :-) Czy mogłbyś mi przesłac tę umowę. Ja też, ja też chcę! :))) Adam Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Oto dobra umowa o roboty budowlane (w załączniku). Jestem jej autorem. Wykorzystywanie dozwolone tylko po przesłaniu podziękowań :) Niech jej wykorzystywanie przez społeczenstwo bedzie moim wkładem w podnoszenie jakosci polskiego budownictwa :) WOW! Jestem pod wrażeniem. Serio. Umowa baaardzo pro-inwestorska. W ręku uczciwego inwestora bardzo przydatna. W ręku inwestora cwaniaka doprowadzić może wykonawcę do plajty :-) Tak się zapytam z ciekawości: Podpisał Ci wykonawca taką umowę? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
peter@poczta.onet.pl wrote: | Oto dobra umowa o roboty budowlane (w załączniku). Jestem jej autorem. | Wykorzystywanie dozwolone tylko po przesłaniu podziękowań :) Niech jej | wykorzystywanie przez społeczenstwo bedzie moim wkładem w podnoszenie | jakosci polskiego budownictwa :)Komentarze mile widziane. Jak można też bym prosiła na priva. Usuń 'smieci' z adresu. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik "Andrzej Garapich" <garapich@_WYWAL_TO_palac.plnapisał w wiadomości | Oto dobra umowa o roboty budowlane (w załączniku). Jestem jej autorem. | Wykorzystywanie dozwolone tylko po przesłaniu podziękowań :) Niech jej | wykorzystywanie przez społeczenstwo bedzie moim wkładem w podnoszenie | jakosci polskiego budownictwa :) WOW! Jestem pod wrażeniem. Serio. Umowa baaardzo pro-inwestorska. W ręku uczciwego inwestora bardzo przydatna. W ręku inwestora cwaniaka doprowadzić może wykonawcę do plajty :-) Tak się zapytam z ciekawości: Podpisał Ci wykonawca taką umowę? Podpisał. Wywiązał sie ze wszystkich zobowiązań. Dom juz stoi - inwestycja zakończona. Moge nawet pokazac :) Andrzej Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
----- Original Message ----- From: Andrzej Garapich <gara@_WYWAL_TO_plusgsm.pl Subject: Re: Oto dobra umowa o roboty budowlane [...] Jeszcze raz gratuluje... Wykonawca pewnie też ma satysfakcje. Ja w połowie budowy, kiedy wiedzialem, że dobrze trafiłem, zaproponowałem, żeby na płocie powiesił reklamę swojej firmy. Ochoczo skorzystał - znaczy nie wstydzi się swojej roboty. [...] Tylko pozazdrościć. Można wiedzieć, gdzie wisi ta reklama? :)) Sam bym chętnie zobaczył robotę tego wykonawcy. Czy robił Ci całość prac, czy tylko pewien etap? Pozdrawiam, Adam Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Umowa z płatnością w ratach
Dnia Tue, 13 Feb 2007 17:01:00 +0100, Maciek napisał(a): Kiedyś już pytałem o to na grupie, ale nie dostałem odpowiedzi - być może nikt nie zauważył, więc spróbuję jeszcze raz ;-) Przykładowo podpisujemy umowę np. na wykonanie sieci komputerowej za 10000 PLN netto. W umowie jest zapisane, że płatności wyglądają np. tak: - 2000 PLN netto zaliczki po podpisaniu umowy - 3000 PLN netto po wykonaniu pierwszego etapu umowy - 3000 PLN netto po wykonaniu drugiego etapu umowy - 2000 PLN netto po dokonaniu odbioru końcowego Pierwszy etap to np. wykonanie infrastruktury (położenie kabelków), drugi to np. konfiguracja stacji roboczych, serwera itp. Zaliczka - wystawiamy fakturę, nie odprowadzamy od niej podatku dochodowego (czyli jak rozumiem nie księgujemy w KPiR), ale odprowadzamy od niej VAT. Czy druga i trzecia faktura są traktowane jako kolejne zaliczki, czyli nie odprowadzamy od nich podatku dochodowego, czy też traktujemy je jako wykonane usługi i zwyczajnie księgujemy? Wątpie czy i tym razem dostaniesz odpowiedź bo temat jest bardzo skomplikowany. A przyczyną tego skomplikowania jest to, że istnieje tendencja do zaliczania "kładzenia kabelków" do robót budowlanych. Moim zdaniem słusznie. Ale co się dzieje z umową w której pierwszy etap jest umową o roboty budowlane - czy całą umowę trzeba uznać za taką? Mam wrażenie, że najlepsi doradcy podatkowi będą mieli o czym dyskutować. A niestety rozliczanie podatkowe umów budowlanych rózni się od "zwykłych". Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
jureq napisał(a): Wątpie czy i tym razem dostaniesz odpowiedź bo temat jest bardzo skomplikowany. A przyczyną tego skomplikowania jest to, że istnieje tendencja do zaliczania "kładzenia kabelków" do robót budowlanych. Moim zdaniem słusznie. Ale co się dzieje z umową w której pierwszy etap jest umową o roboty budowlane - czy całą umowę trzeba uznać za taką? Mam wrażenie, że najlepsi doradcy podatkowi będą mieli o czym dyskutować. A niestety rozliczanie podatkowe umów budowlanych rózni się od "zwykłych". Ok, zejdźmy z robót budowlanych i kładzenia kabelków, bo to tylko przykład i widać nietrafiony. Załóżmy, że umowa jest podzielona na etapy, które nic z budowlanką nie mają wspólnego. Niech to będzie system informatyczny - pierwszy etap to instalacja systemu na serwerze, drugi to konfiguracja stacji roboczych. Teraz chyba nic nie budujemy :-) Jak to wygląda w takim "zwykłym" przypadku? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: co to jest "dzielo"??????????????
Aster napisał(a): To umowa o wykonanie zabudowania mieszkalnego z basenem i kortem jest umowa o dzielo czy zleceniem ? Umową o roboty budowlane, której zdecydowanie bliżej do umowy o dzieło, niż zlecenia. Aster Piotrek G. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
: Gwidon Naskrent <naskr@hoth.amu.edu.plwrote in message : : On Wed, 8 Mar 2000, Monika Kondracka wrote: : : | Bardzo proszę o odpowiedz na pytanie jak jest interpretowane pojecie : | "dzielo". Czy umowa na np. "pakowanie elementow do torebek" to umowa o : | dzielo czy raczej umowa zlecenie.? : : Dzielo ma rezultat materialny, a celem zlecenia jest dokonanie czynnosci : prawnej na czyis rachunek. Przyloz to odpowiednio do tych torebek... : : : To umowa o wykonanie zabudowania mieszkalnego z basenem i kortem jest umowa : o dzielo czy zleceniem ? : : Aster : Zazwyczaj będzie to po prostu umowa o roboty budowlane. Nie wszystko przecież musi być zleceniem lub dziełem. [Jarek J.] Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Umowa o dzieło a umowa o roboty budowlane...
Czy umowa o roboty budowlane (art. 647 k.c.) może być zawarta tylko między inwestorem a wykonawcą - zgodnie z brzmieniem przepisu, czy także pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą? Czy może w takim przypadku możliwa jest tylko umowa o dzieło? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi. Paweł Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Czy umowa o roboty budowlane (art. 647 k.c.) może być zawarta tylko między inwestorem a wykonawcą - zgodnie z brzmieniem przepisu, czy także pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą? Czy może w takim przypadku możliwa jest tylko umowa o dzieło? Czesc Oczywioscie umowa o roboty budowlane moze być równiez zawarta z podwykonawcą. Nie ma znaczenia strona podmiotowa umowy tylko jej przedmiot. Problem jedynie w tym,ze te umowy są bardzo podobne. To wlasnie z umowy o dzieło powstała umowa o roboty budowlane. Częst umowy są z sobą mylone - strony np. piszą że jest to umowa o dzieło gdy tym czasem wszystko wskazuje na umowę o roboty budowlane. Sąd najwyzszy wydał kiedyś orzeczenie stwiedzajace ,ze umowy te różnią sie zakresem prac - z umowa o roboty budowlane mamy doczynienia gdy są plany budowy, zezwolenia itp. Ale oczywiscie jest to tylko orientacyjne kryterium i oceny nalezy dokonywać w oparciu o indywidualny przypadek. Pozdrawiam Romek Bieda www.prawnik.net.pl Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Czy na umowe-zlecenie jestsie pracownikiem ?
Mam takie pytanko : kiedy jest sie pracownikiem a kiedy podwykonawca ? Chodzi mi konkretnie o to, jakie warunki zatrudnienia trzeba spelnic aby byc pracownikiem. domyslam sie, ze jak sie jest zatrudnionym na umowe o prace to sie jest pracownikiem. A co z umowa-zleceniem, umowa o dzielo, kontraktem itp ? Praca umownie podporządkowana - zobowiazanie do przyjmowania polecen. To glowne kryterium. Jesli umowa cywilno-prawna, to sam podwykonawca decyduje jak i kiedy oraz gdzie zrobi. Jesli jeszcze jest w umowie obowiazek np. stawienia sie do pracy, miejsce wykonywania, itp., to w powiazaniu z warunkiem pierwszym, jest to umowa o prace w swietle KP, chocby nazywala sie umowa o roboty budowlane... p. W, Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Umowa o roboty budowlane.
Umowa o roboty budowlane.Witam wszystkich. Zaczynamy budować dom. Włąściwie to już wylane są ławy. Roboty budowlane w całości pod tzw."klucz" będzie wykonywać firma. Co prawda właściciel jest znajomym męża, ale wg mnie powinna być jakaś umowa zawarta. Na razie wszystko odbywa się "na gębę". Myślę, że jednak dobrze byłoby spisać jakąś umowę. W końcu to nie jest budowa płotu, tylko całego domu!!! Nie twierdzę, że ten znajomy od razu nas oszuka, ale ........ Czy ma ktoś taki wzór umowy, albo coś w tym stylu? Bo nie bardzo wiem jak się to tego zabrać. Myślę, że jakikolwiek "papier" w razie czego dobrze by było mieć. Proszę o taki wzór umowy jak ktoś posiada. Pozdrawiam. Emi
Sylwia ja jestem jedną z właścicielek szeregówki na Rezedowej, zapłaciłam za każdą wycenioną rzecz zgodnie z umową o roboty budowlane która miała sprawić że wchodzę do domu i nie martwię się o ogrodzenie które obecnie jest jeszcze nie dokończone o płotki przeciwśnieżne na dachu które są w zestawieniu "stan surowy zamknięty" - żeby zimą śnieg po wyjściu z domu nie przetrącił mi karku o właściwie wykonaną elewację a nie z zaciekami czy ubytkami. Zapewne każdy z nas szanuje pieniądze, przynajmniej ja i nie mam zamiaru inwestować w niedokończoną elewację czy inne "drobne" rzeczy które z usługą fachowców będą liczone później w tysiące złotych. Pewnie że można mieszkać nawet na środku budowy, zaciągnąć żaluzje przez dwa lata nie korzystać z ogrodu i się cieszyć tym co się ma... Ale to nie są domy które każdy z nas kupił okazyjnie za bezcen, dlatego moim zdaniem jak teraz póki nie odebrałam domu i nie zapłaciłam reszty nie otrzymam tego co było w umowie później mogę o tym zapomnieć.
Umowa o roboty budowlane jest regulowana przez przepisy art. 647 – 658 kodeksu cywilnego. Jej istota polega na zobowiązaniu wykonawcy do oddania umówionego obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej. Inwestor zobowiązuje się do przygotowania robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Wykonanie remontu budynku lub budowli podlega tym samym przepisom.
Możliwość odstąpienia od umowy w ustalonych przypadkach może zostać zastrzeżona w umowie z wykonawcą. Warto jednak pamiętać, że również przepisy kodeksu cywilnego odnoszą się do prawa odstąpienia. Zgodnie z art. 656 § 1 k.c. można zastosować odpowiednie przepisy o umowie o dzieło.
Jeżeli zatem wykonawca opóźnia się z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu tak dalece, iż prawdopodobnie nie zdoła ich ukończyć w umówionym czasie, inwestor może od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminów przewidzianych w kontrakcie. Co więcej, jeżeli wykonawca realizuje roboty w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, inwestor może go wezwać do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po jego bezskutecznym upływie może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie robót budowlanych innej osobie na koszt i ryzyko wykonawcy.
Temat: UWAGA na VAT od gruntu-przykład Edbudu Po pierwsze zawierając umowę z deweloperem, zawieracie umowę o roboty budowlane. Wpłacając zaliczki na poczet wykonania przedmiotu umowy, zgodnie z ustawą vatowską po zapłaceniu 50% możecie otrzymać fakturę za te roboty. Niestety inaczej jest z gruntem, który przeważnie zawiera się cenie lokalu. Na grunt deweloper nie wystawi Wam faktury, mimo że zapłaciliście całość kwoty. Grunt podlega sprzedaży w chwili podpisania aktu notarialnego, więc obowiązek podatkowy powstaje w chwili sprzedaży i obowiązują przepisy tej właśnie chwili. Żadne zapisy w umowie nie pomogą. UMOWA O ROBOTY BUDOWLANE ( NIE DOTYCZY GRUNTU!
Po drugie wprowadzenie VAT od 1.05.2004 jest niezgodne z ustawą zasadniczą, bo w ciągu roku podatkowego nie mogą obowiązywać różne stawki podatku VAT i jeśli tak zrobią, Trybunał Konstytucyjny to obali.
Temat: Katowice deweloper
Katowice deweloperZastanawiam się nad kupnem domu od dewelopera, jest wykonany stan surowy otwarty, budowa posuwa się, zdjęcia na bieżąco zamieszczają na www.legeartis-
deweloper.pl, budują z własnych środków, wpłaty chcą po ukończonych etapach budowy. Księgę wieczystą sprawdziłam, wszystko się zgadza, księga czysta.
Umowa przedswtępna notarialna, lub przenosząca własność po uk.stanu surowego zamkniętego do końca roku i umowa o roboty budowlane na wykończenie budynku. Co o tym sądzicie - proszę o Wasze opinie...
Temat: Komentuje prezydent Stowarzyszenia Polskich Prz...
Pan Prezes Julian Korman, bo o niego zapewne chodzi, jest wieloletnim attache
handlowym polskiej ambasady.
Obawiam się, że ma rację. Faktycznie chodzi tu nie tyle o "wynajem pracowników",
co o zwykłe pośredniczanie w zatrudnieniu. Prawdziwa umowa o roboty budowlane w
podwykonawstwie "Bauwerkvertrag" winna określać określony zakres czy odcinek
robót, które dany podwykonawca ma wykonać, np. okna, hydraulika, tynkowanie itp.
Tymczasem często występują sytuacje, gdy obok siebie macha kielnią Polak i
Niemiec. Co to za umowa o dzieło?
Niezadowolonym przedsiębiorcom przypominam, że polskich pracowników w ogóle
wpuścił do Niemiec Jacek Kuroń, minister pracy w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.
Od roku 1992 właściwie rządzą przeciwnicy wejścia Polski do UE: SLE, PSL, ZChN,
PC (PiS), Lepper i tak dalej. Teraz zbieramy owoce ich działań, np. wojny celnej
Temat: Ulga odsetkowa - jak obliczyć odsetki
Ulga odsetkowa - jak obliczyć odsetki"Ulga odsetkowa obejmuje odsetki od kredytu w wysokości do 189 tys. zł. Jeśli kredyt jest wyższy, podatnik odliczy odsetki przypadające na jego część, czyli na kwotę 189 tys. zł." I tutaj rodzi się pytanie: jak obliczyć odsetki od takiej kwoty, skoro akt notarialny został podpisany na kwotę 280 tys. zł, a do końca roku 2006 kolejne wypłacane transze (umowa o roboty budowlane) spowodowały, że łączna kwota kredytu wypłaconego przez bank wyniosła 420 tys. zł i w związku z tym odsetki też były płacone od wyższej kwoty? Proszę, pomóżcie!!!
Temat: zarząd a umowa o roboty budowlane.
zarząd a umowa o roboty budowlane.jestem jednoosobowym zarządem wspólnoty,w zasadzie tylko figurantem,ponieważ
nie mam czasu zajmować się wszystkimi sprawami wspólnoty,zarządzajacym jest
ADM, który prowadzi wszystkie sprawy posiada też pełnomocnictwo do zawierania
umów cywilno-prawnych w imieniu wspólnoty także dotyczących remontów.
Jednakże teraz mamy przystąpić do kosztownego remontu dachu i przewodów
kominowych.Zarządzający wymaga, taka też została podjęta uchwała wspólnoty,
abym to ja jako zarząd w imieniu wspólnoty, zawarł umowę o roboty budowlane z
potencjalnym wykonawcą. W związku z tym mam pytanie - czy podpisując taką umowę ponoszę jakąś większą odpowiedzialność niż
pozostali współwłaściciele?
-co jeżeli któryś ze współwłaścicieli nie wywiąże się w terminie z płatności?
czy wykonawca może dochodzić roszczeń w stosunku do mnie jako zawierającego
umowę, czy w stosunku do całej wspólnoty? proszę o radę gdyż nie chcę wpakować się w kłopoty, tym bardziej że uchwała o
remoncie nie była podjęta jednomyślnie.
Temat: rezygnacja z napraw pogwaracyjnych-zwrot w gotówce
Brzeszczyńska Stella Monitor Podatkowy 2002/12/26 artykuł
Charakter umowy developerskiej.
Umowa o wybudowanie budynku określa trzy podstawowe elementy: budowę, wyodrębnienie własności i przeniesienie prawa na nabywcę. Kontrakt unormowany w art. 9 WłLokU, pomimo że wyraźnie mowa tu wybudowaniu budynku nie jest umową o roboty budowlane. Pomiędzy developerem a przyszłym nabywcą zawierana jest umowa zobowiązująca do wybudowania domu. Inaczej mówiąc, developer zobowiązuje się, że w swoim imieniu i na swoją rzecz, jako inwestor, będzie zawierał z wykonawcami umowy o roboty budowlane po to, aby zbudować dom z lokalami. Jaka jest wobec tego pozycja prawna przyszłego nabywcy?
Nie jest na pewno inwestorem w rozumieniu prawa budowlanego, choćby z tego powodu, że nie jest właścicielem gruntu i nie dysponuje pozwoleniem na budowę.
2002.01.11	uchwała	SN	7 sędziów III CZP 63/01	Roszczenia wynikające z umowy o roboty budowlane przedawniają się w terminach określonych w art. 118 k.c.}
2000.05.17	wyrok	SN	I CKN 728/98	Art. 647 k.c. formułuje definicję umowy o roboty budowlane, a art. 649 k.c. stanowi, iż w razie wątpliwości poczytuje się, iż wykonawca podjął się wszystkich robót objętych projektem stanowiącym część składową umowy, czyli wprowadza domniemane rozszerzenie (rozwinięcie) obowiązków wykonawcy. Przy uwzględnieniu charakteru i ogólnych cech umowy, konkretny zakres praw i obowiązków stron jest określany przez treść danej umowy.}
Temat: czy na remont elewacji bez termoizolacji,
nie jest potrzebny, ale może byćkopinska30 napisał: > czy na remont elewacji bez termoizolacji, przywrócenie stanu > pierwotnego potrzebny jest kosztowny projekt jak nas przekonuje > nasz zarządca GGKO sp. z o.o. ? Remont elewacji nie wymaga sporządzenia projektu budowlanego, ale
prowadzenie robót budowlanych na wysokości powyżej 12 metrów już
takiego projektu wymaga, a ustwione rusztowanie wymaga odbioru
technicznego. Tych warunków nie musi jednak dopełniać inwestor
(wspólnota) jeżeli umowa o roboty budowlane będzie przewidywała
wypełnienie tych obowiązków przez wykonawcę.
Fakt, że umowa o roboty budowlane nie zawiera postanowień na temat odsetek od zabezpieczenia gwarancyjnego nie oznacza jeszcze, że odsetek tych nie trzeba będzie zapłacić. Jak stanowi bowiem art. 148 ust 5 ustawy pzp „Jeżeli zabezpieczenie wniesiono w pieniądzu, zamawiający przechowuje je na rachunku bankowym. Zamawiający zwraca zabezpieczenie wniesione w pieniądzu z odsetkami wynikającymi z umowy rachunku bankowego, na którym było ono przechowywane, pomniejszone o koszt prowadzenia tego rachunku oraz prowizji bankowej za przelew pieniędzy na rachunek bankowy wykonawcy.” Z przepisu wynika, że w przypadku, gdy zabezpieczenie gwarancyjne wniesione zostało w pieniądzu, zarówno jego przechowywanie na oprocentowanym rachunku bankowym, jak i późniejsza jego wypłata wraz z odsetkami, jest obowiązkiem zamawiającego i nie zależy od ich potwierdzenia w umowie. Powinnością zamawiającego działającego w dobrej wierze jest również zadbanie o to, by oprocentowanie danego rachunku było jak najkorzystniejsze. Pozdrawiamy
Temat: Umowa - ale nie "o prace"
chyba cywilnych umów (nazwanych) jest tak ze 20 ( w samym kc)... rozumiem, że nie była to umowa o roboty budowlane... a umowa o pracę jest do cholery umową cywilną! co dla Ciebie oznacza? a zadjże sobie trud i ją przeczytaj. bedzie i szybciej i łatwiej. zgroza. idę spać.
Kontrakt na budowę Trasy AK podpisany !!!Kontrakt na budowę drogi ekspresowej S8 Konotopa - Prymasa tysiąclecia
Temat: W sierpniu pojedziemy pierwszym odcinkiem ekspr...
To ze jest to zamowienie publiczne to tylko powoduje ze jest obowiazkowa(z wyjatkami)forma zawarcia umowy w postaci przetargu.Ale pozostaje to umowa o roboty budowlane i ma do niej zastosowanie kc,w ktorym jest art 357 ze zn.1 ktory stanowi o nadzwyczajnej zmianie stosunkow.Ale w sumie nie wazne.Niech robia szybko i dobrze!!!
Temat: Sąd się zawahał w sprawie geodety
Sąd się zawahał w sprawie geodetyTutaj już nic nie dziwi. Jak S. Kubicka uznała, że demontaż starego kotła c.o.
i zabudowanie nowego według wskazań właściciela jest umową o dzieło a nie
zwykłą usługą , czy umową o roboty budowlane. Tu w Częstochowie wszystko jest
możliwe. Dlatego nasze sądy są na ostatnim miejscu w Polsce.
Temat: Konsorcjum Acciona-Mostostal wygrało przetarg n...
Na stronie GDDKiA w dniu 31 maja zamieszczono informacje o podpisaniu umowy na nadzór przebudowy "7" do parametrów drogi ekspresowej. Wyjasniła się także sprawa z dwoma skrzyżowaniami ze światłami zaraz za Jedlńskiem. Otóż ze strony dowiadujemy się iż: "Przedsięwzięcie obejmuje
-rozbudowę istniejącej jednojezdniowej drogi krajowej nr 7 na odcinku: od końca obwodnicy Białobrzegów do skrzyżowania w miejscowości Kępiny i przystosowanie jej do parametrów dwujezdniowej drogi ekspresowej, -rozbudowę istniejącej jednojezdniowej drogi krajowej nr 7 na odcinku: od skrzyżowania Kępiny do Jedlińska i przystosowanie jej do parametrów dwujezdniowej drogi głównej ruchu przyspieszonego."
Czyli droga ekspresowa będzie się zaczynac dopiero za tymi dwoma skrzyżowanimi ze światłami. Odcinek od obecnego końca drogi dwujezdniowej do skrzyżowań będzie drogą o parametrach drogi przyśpieszonej. Zastosowanie takiego rozwiązania potwierdza iż w tych okolicach będzie rozpoczynała się zachodnia obwodnica Radomia. W komuniakcie jest jeszcze jedna informacja: "Umowa na roboty budowlane jest planowana do podpisania w ciągu najbliższego miesiąca." Cały komunikat można przeczytac tutaj:
www.gddkia.gov.pl/article/informacje/aktualnosci/article.php/id_item_tree/5b17b92ffc316ed672bcd5a223c53944/id_art/af4945244b4854d3c7cbdb0f5902a028
Temat: Przygotowania do budowy obwodnicy Olsztyna na f...
Przygotowania do budowy obwodnicy Olsztyna na f...Policzmy. Załóżmy, że koncepcja programowa będzie na koniec bieżącego roku to w 1 kwartale przyszłego GDDKIA podejmie decyzję o realizacji. W związku z tym w 2 kwartale zostanie ogłoszony przetarg na projekt budowlany i pozwolenie na realizację inwestycji. Jego rozstrzygnięcie to 4 kwartał 2010. Projekt będzie gotowy w pół roku, czyli najwcześniej w lecie 2011 można będzie ogłosić przetarg na roboty budowlane. Takie przetargi trwają od 5 do 10 miesięcy. Optymistycznie załóżmy, że nie będzie odwołań od rozstrzygnięć przetargowych czyli na początku 2012 roku zostanie podpisana umowa na roboty budowlane. Z uwagi na procesy budowlane (szczególnie osiadanie ziemi na nasypach- tu nawet najnowsze ubijaki są ledwie słabą imitacją natury) budowa załapie 2 przerwy zimowe 2012/2013 i 2013/2014. Więc pod koniec 2014 r budowlańcy zgłoszą drogę do odbioru. Żadna instytucja nie odbierze tak skomplikowanej budowy w ciągu 30 dni. Jeżeli do tego pojawią się jakieś drobne uchybienia wówczas będzie można jeździć latem 2015. Jeśli wystąpią poważniejsze problemy wtedy realna będzie końcówka roku szkolnego 2016.
Temat: odstąpienie od umowy o roboty budowlane
Upływ terminu nie powoduje jeszcze wygaśnięcia umowy. Umowa o roboty budowlane i
umowa o dzieło są umowami rezultatu. Przedmiotem tych umów jest wykonanie
określonych prac i dopiero ich zakończenie prowadzi do wygaśnięcia stosunku
prawnego. W przedstawionej sytuacji ma Pani do wyboru dwa wyjścia: albo
porozmawiać z wykonawcą i w drodze porozumienia przyjąć modyfikację pierwotnej
treści umowy, tzn, przyjąć, że wykonawca zakończył już prace i dalszych etapów
nie będzie. Wymaga to oczywiście rozliczenia się z wykonawcą za prace już
wykonane. Jeżeli wykonawca nie wyrazi zgody na takie rozwiązanie, to może Pani
na podstawie art. 644 k.c. odstąpić od umowy (czynność ta nie wymaga zgody
drugiej strony). Odstąpienie od umowy w tym trybie wymaga jednak zapłaty całego
umówionego wynagrodzenia, z tym jednak, że może Pani odliczyć to, co wykonawca
oszczędził z powodu niewykonania dzieła. Nie ukrywam, że drugi wariant jest dla
Pani mało opłacalny. Pozdrawiam serdecznie,
Temat: dwa moje problemy - i pytania do Pana rzecznika :)
dwa moje problemy - i pytania do Pana rzecznika :)Witam
Mam dwa pytania o terminy przedawnienia czy też wygaśnięcia moich roszczeń konsumenckich wobec przedsiebiorców:
1) po jakim terminie od wykonania odpłatnej naprawy robota kuchennego przedawnia się moje roszczenie wobec wykonawcy naprawy, czy po roku zgodnie z przepisami rękojmi czy po dwóch latach zgodnie z przepisami umowy o dzieło? I czy roszczenie takie przedawni się czy raczej wygaśnie? I w jakim terminie od ponownego zepsucia tego sprzętu muszę zgłosić taką naprawę do tego warsztatu AGD?
2) podobna sytuacja jak powyżej, ale dotyczy odpłatnego wykonania tynków na moim domu. Wykonawca zawarł ze mną umowę, któr nazwał umowa o roboty budowlane. W ramach tej umowy wykonał usługi budowlano-remontowe w tym m.in. otynkowanie domu. Teraz ten tynk odpada, a minęło niewiele czasu od jego wykonania.
NO i po jakim terminie przedawni sie moje roszczenie wobec tego wykonawcy (czy po roku, czy dwóch?), czy przedawni się, czy wygaśnie? I w jakim terminie od wykrycia wady muszę to zgłosić wykonawcy?
Ad. 1. Do umowy o naprawę robota kuchennego znajdą zastosowanie przepisy o
rękojmi (art. 556 i nast w zw. z art. 638 k.c.). Odpowiedzialność wykonawcy trwa
1 rok, tzn, po upływie roku roszczenia z tytułu rękojmi ulegają przedawnieniu.
Warunkiem dochodzenia odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest zawiadomienie
wykonawcy o wadzie w terminie 1 miesiąca od jej wystąpienia. Zaniechanie tego
obowiązku skutkuje wygaśnieciem uprawnień z tytułu rękojmi.
Ad.2. Odpowiedź jak w pkt 1. Odpowiedzialność również wynika z rękojmi i choć
umowa nazywa się umową o roboty budowlane, to biorąc pod uwagę jej treść należy
uznać, że jest to umowa o dzieło. Zgodnie boiwiem z art. 647 k.c. przez umowę o
obiektu, wykonanego zgodnie z projektem ... Połozenie tynku, malowanie ścian,
położenie płytek choć jest związane z wykonywaniem "robót budowlanych", to tylko
w potocznym znaczeniu.
Jeżeli upłynął już okres roku, to można dochodzić jeszcze odpowiedzialności na
podstawie art. 471 k.c. Jest to zadanie trudniejsze, więc polecam zwrócić się o
pomoc do swojego rzecznika konsumentów.
Temat: Doskonała umowa o roboty budowlane
Mojego autorstwa :) Wielu o nią mnie prosiło więc niech strącę - bierzcie ją - na zdrowie ! jest tu: http://www.dami.pl/~asztando/default.htm Andrzej Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Posuzkuje przykladowych umow z robotnikami
Poszukuje wzorow przykladowych umow z robotnikami. Musze porobic troche prac budowlanych i nie chce robic na slepo Umowa o roboty budowlane znajduje sie w Kodeksie Cywilnym. pozdr Wojtek Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
umowa o dzieło na roboty budowlane kto powinien zgłosić się do US i opłacić podatek dochodowy, ja czy wykonawca? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Głupi kontrahent
On Tue, 23 Jan 2007, gonia wrote: Fakt, że umowa leasingu PRZYPOMINA złożenie ze sobą transakcji dzierżawy plus transakcji kupna, nie znaczy że jakikolwiek przepis upoważnia nas żeby ją (umowę leasingu) tak traktować! wlaśnie przeglądam swoja umowę, i wymika z niej, że jest zawart a na okres od do, natomiast po okresie niniejszej umowy korzystający ma prawo do nabycia przedmiotu leasingu. I termin do skorzystania z tego prawa wynosi 30 dni. "Jak zawrzemy umowę pożyczki i nazwiemy ją umową o roboty budowlane to nie przestanie ona być umową pożyczki" :) Zajrzyj do UoPDoOF i sprawdź, że ustawodawca (tak na wszelki wypadek) wpisał tam zastrzeżenie iż jeśli umowa spełnia określone warunki (tu lista przepisana żywcem z KC, z dopisanymi wersjami podatkowymi dla operacyjnego i finansowego) to taka umowa (dla podatku bezwzględnie) JEST umową leasingu! Czyli nie jest to połączenie umowy dzierżawy z umową sprzedaży, a co najwyżej z przyrzeczeniem sprzedazy za daną kwotę, o ile kupujący wyrazi taką chęć. Nie szkodzi. To JEST umowa leasingu, bo wypełnione są wymogi KC. Termin 30 dni przypadkiem jest zblizony do kodeksowego, acz to nic nie zmienia bo i tak może być zmieniony umową. Natomiast w ogólnych warunkach umowy leasingu , w przedmiocie umowy,jest tylko o korzystaniu z rzeczy, o mozliwości zakupu nie ma nic. Nie wadzi. Jest umowa terminowa? Płacisz 100% wartości rzeczy? Prawo do wykupu jest opcjonalne. Ale nie zmienia to faktu, iż zawarcie tego prawa na osobnym papierku będzie "odrębną umową". I dlatego dalej twierdzę, że umowa leasingu jest umową na korzystanie z rzeczy, a nie umową sprzedaży Ależ oczywiście!!! Ale wykup ST po zakończeniu "najmu" w którym z góry ustalono kwotę rat większych niż wartość początkowa ST *jest* częścią leasingu - bo mieści się w tej definicji. pzdr, Gotfryd Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Użytkownik Maciek napisał: jureq napisał(a): | Wątpie czy i tym razem dostaniesz odpowiedź bo temat jest bardzo | skomplikowany. A przyczyną tego skomplikowania jest to, że istnieje | tendencja do zaliczania "kładzenia kabelków" do robót budowlanych. Moim | zdaniem słusznie. Ale co się dzieje z umową w której pierwszy etap jest | umową o roboty budowlane - czy całą umowę trzeba uznać za taką? Mam | wrażenie, że najlepsi doradcy podatkowi będą mieli o czym dyskutować. A | niestety rozliczanie podatkowe umów budowlanych rózni się od "zwykłych". . Załóżmy, że umowa jest podzielona na etapy, które nic z budowlanką nie mają wspólnego. Niech to będzie system informatyczny - pierwszy etap to instalacja systemu na serwerze, drugi to konfiguracja stacji roboczych. Teraz chyba nic nie budujemy :-) Jak to wygląda w takim "zwykłym" przypadku? Tutaj chyba sie kłania art.14 ust.1c Za datę powstania przychodu (...) uważa się dzień (...) wykonania usługi , albo częściowego wykonania usługi, nie później niż dzień: 1. wystawienia faktury albo 2.ureguloania należności czyli pierwsza zaliczka, którą otrzymujesz przy podpisaniu umowy, nie stanowi przychodu w związku z ust.3 pkt 1 (nie zalicza się należności na poczet usług, któe zostaną wykonane w nastepnych okresach). Po zakończeniu I etapu otrzymujesz następną część, ale do opodatkowania dajesz kwotę, na jaką wyceniona owy pierwszy etap. Jest to możliwe w sytuacji, jeżeli poszczególne etapy zostały wycenione. Jeżeli jednak tak nie jest, a w umowie wyceniono całą usługę - opodatkowanie powinno nastapić po wykonaniu całości zlecenia. Kontrowersyjny pozostaje jednak sposób wypłaty zaliczek, który skłania do stwierdzenia, że są to jednak nie zaliczki, a zapłaty za poszczególne etapy z ewentualnym zaliczkowaniem każdego nastepnego etapu. W sumie ciekawy temat. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Sam wzor umowy chyba niewiele ci pomoze, wazniejsze jest raczej to jak go wypelnic (lub wrecz przerobic zeby w danej sytuacji przyniosl jakies efekty) No, nie znam się szczególnie na sporządzaniu umów innych niż 'na wzór', ale jakoś sobie poradzę... W kazdym badz razie chodzi o to, aby zgromadzic takie dowody aby w razie czego moc bezspornie wykazac, ze ten konkretny czlowiek (imie, nazwisko, adres) wykonywal u ciebie (konkretny adres) okresone roboty i spowodowal szkody. 1) termin wyplaty wynagrodzenia Co do zaliczki - dzięki za poradę - postaram się uniknąć. Trzeba starac sie wynegocjowac wynagrodzenie ryczaltowe (konkretna kwota za calosc prac). Szczerze mówiąc tylko to wchodziło w rachubę, żadnych godzin itp. kontrahent moze miec tendencje do tego by wyszukiwac jakies roboty dodatkowe, twierdzac, ze tego nie bylo w umowie i nawet jezeli nie bedzie mial racji, to dosyc mocno skomplikuje sytuacje) No fakt. Oby się udało... przy drobnych robotach domowych nie wiem, czy nie dodac zapisu, ze przerwa w pracach dluzsza, niz jeden dzien roboczy rowniez skutkuje rozwiazaniem umowy z winy fachowca (fachowiec po wzieciu czesci pieniedzy moze zniknac na pare dni) No, 'surowiec' to ja kupuję (kabina, junkers itp.) więc gotówki mu powierzać raczej nie muszę... (Pomijam drobiazgi typu rury, tutaj ryzyko oraz kwoty nie są duże) Trzeba tez pamietac,ze przy mocno obwarowanych umowach wzrosta cena. :-((( Adresu do strony z jakimis wzorami niestety nie znam. Sproboj moze szukac z googla "umowa o roboty budowlane" lub przynajmniej "umowa o dzielo" i jak cos znajdziesz to dodaj zapisy, o ktorych pisalem. Dzięki za informację! To będzie pierwszy większy remont jakim będę się zajmował i stąd moje wątpliwości. Paweł Skarżyński Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Trzeba być niespełna rozumu żeby umawiać się na stawkę godzinową.Umowa o roboty budowlane to umowa o dzieło.Przyślę Pani mojego człowieka i będzie siedział 1000 godzin z wiktem i opierunkiem.Czy Pani zapłaci?
umowa o roboty budowlaneMam podpisac z wykonawca umowe o roboty budowlane. Podpowiedzcie mi jak
procentowo powinny sie rozkladac platnosci za poszczegolne etapy i co powinno
wchodzic w sklad tych etapow.
Temat: co na to eksperci
krysia17 napisała: > Widocznie byly jakies decyzje?- umowa ustna zobowiazuje.
> wg kc - umowa na roboty budowlane musi być na piśmie.
dobud napisał: > onitsza napisała: > > A świadkowie to mogą być z ekipy, czy tacy to są mało wiarygodni i muszę > na
> > przykład sąsiadów pytać czy pamiętają, że u mnie zaczęło się tego i tego > dnia
> > łupanie i stukanie?
> Świadek to świadek....przed sadem ma mówić prawdę.
Że ma mówić prawdę to jasne.
> Świadków proponuje sądowi > strona i może to być zarówno ekipa jak i np. najbliższy z dołu sąsiad, który > powinien być zalany w pierwszej kolejności.
Właśnie w tym cały dowcip, że zalany jest tylko sąsiad z drugiego piętra, sąsiad
spodemnie ani żaden po drodze nie (co jest o tyle logiczne, że ja nikogo nie
zalewałam).
> > A co do zrobienia kosztorysu, to co, dowód na papierze to jedynie potwier
> dzona
> > notarialnie umowa na remont łazienki byłaby materiałem dowodowym?
> Umowa o roboty budowlane wcale nie ma być przed notariuszem......to byłby > dopiero ubaw :-) :-). Nie wiem ile Cię ta łazienka kosztowała, ale w celach > dowodowych powinno się zawierać umowę na pismie, a nie na gębę.....sorry: > buzię :-).
No tak, ale taką umowę podobnie jak kosztorys, to Ty mi "teraz zrobisz i
podpiszesz z datą jaką chcę"...
> W Kodeksie cywilnym przed którąś tam z ostatnich zmian to nawet > stało, że umowy o roboty budowlane na kwotę przewyższajacą 2 000 zł winny być > zawierane na piśmie......no ale inflacja :-).
I teraz już nie stoi?
Temat: Zamiana produktu po podpisaniu umowy
nie umowa o roboty budowlane na umowę ryczałtową.
Temat: I znów odwleka się remont ulicy Wyszyńskiego
I cywilna i "budowlana" ,bo w KC jest forma umowy :umowa o roboty budowlane!
Temat: reklamacja kominka, instalacji c.o. i schodów.
reklamacja kominka, instalacji c.o. i schodów.Witam ponownie!
Znowy popadłam w tarapaty konsumenckie.
Są trzy sytuacje, wszystkie od siebie niezależne. Jedyna rzecz, która je łączy, to że przytrafiła się mi i w moim starym remontowanym powolutku domu.
Dwa lata temu kupiłam dom do remontu i trafiam na samych partaczy, a nie firmy z prawdziwego zdarzenia.
1.Zamówiłam wykonanie krętych schodów z drewna wewnątrz domu. Jest umowa na piśmie, projekt wykonania, rysunek techniczny itp. Nie ma w umowie terminu wykonania schodów. Fachowiec wykonywał je pół roku i zrobił to niezgodnie z projektem i ustaleniami umownymi. Dwa razy wzywałam go do naprawy, a on od roku milczy. Na jakiej podstawie prawnej oprzeć roszczenie i kiedy się ono przedawnia (to chyba umowa o roboty budowlane czy zlecenie?).
2.Kupiłam kominek, ale bez jakiejkolwiek umowy. Wszystkie ustalenia na gębę. Miał być marmur, jest piaskowiec itp. Sam kominek jest krzywo zabudowany. Za usługę zapłaciłam zgodnie z fakturą, ale potem zażądałam naprawy. Zaś problem, bo firma nie uznała mojej reklamacji. Pytanie: na jakiej podstawie prawnej oprzeć mam żądanie naprawy kominka?
Też nie wiem, czy to umowa o roboty budowlane, czy o dzieło? No i po jakim czasie się przedawnia?
3.W innej firmie zamówiłam (zaś bez umowy - jestem naiwna!!!) instalację wodną, gazową i c.o.
Wykonano wadliwie instalację c.o. i firma nie odpowiada na moje prośby o usunięcie usterki. Na jakiej podstawie prawnej mam to roszczenie oprzeć? Czy to umowa o dzieło, czy o roboty budowlane i kiedy sie przedawnia?
Bardzo proszę o odpowiedzi. Gdy poda mi Pan podstawy prawne i czy czasem roszczenia się nie przedawniły, to z resztą sobie poradzę.
Temat: Podatek od darowizny - pytanie
On Sun, 12 Aug 2007, Przemolo wrote: Pytanie drugie - jaką formę powinna mieć darowizna? czy wystarczy zwykła forma pisemna? Nie. :) Odpowiedź tylko wydaje się zaskakujące, powodem jest bardzo częste nieprawidłowe stosowanie słowa "umowa". Najpierw sprawa formalna. Otóż UMOWA to dokument (jeśli w formie pisemnej, lub wszelkie inne dowody stosownie do formy) zawierający "wyrażenie woli", albo jak to inaczej ująć: ZAMIAR stron. Umawiamy się z kimś tam że coś tam... Bardzo często się jednak zdarza, że ktoś spisuje dokument, który stanowi dowód WYKONANIA umowy. Ale takie coś nie jest umową. Jednak w myśl Kodeksu Cywilnego: http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Kodeks-cywilny-1_2_117.html ...mamy: +++ Art. 65 § 1. O wiadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczno ci, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. § 2. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. --- W ścisłym rozumieniu, UMOWA o darowiznę zawarta w formie pisemnej: - po pierwsze jest NIEWAŻNA - po drugie nie dowodzi podstawy opodatkowania. Pierwsze masz opisane w art.890 KC, drugie w ustawie o podatku: http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-od-spadkow-i-darow... Natomiast tak się dobrze składa, że (jak widać w powołanym 890 KC), iż *wykonanie* darowizny czyni umowę ważną *bez względu na formę*! No i mamy do tego część drugą - podatek liczony jest od tego samego momentu, art.6.1.4 ustawy podatkowej :) Wniosek? Ano, jak chcemy mieć dokument, to dobrze jest mieć dokument dowodzący *wykonania darowizny*, umowa *nie jest do niczego potrzebna* - chyba, że jest w formie aktu notarialnego. Jak podejrzewam, istotna większość :) podatników składa dokument zatytułowany "umowa", ktory jednak powinien nazywać się "oświadczenie o WYKONANIU darowizny", w którym jedna strona "oświadcza że daruje i samochód *wydała*" a druga "oświadcza że darowiznę *przyjęła* i przejęcie *posiadania pojazdu* potwierdza" (albo coś podobnego, aby było oczywiste że pojazd został *wydany*, a nie tylko obiecany, z datą i podpisem oczywiście). Nijak "umowa" to nie jest :), ale w myśl 65 KC nawet jakby to zatytułować "umowa o roboty budowlane", to i tak byłoby to pożądane (jako dowód dla celów podatkowych) "oświadczenie o darowiźnie"! I IMO taki właśnie dokument (dowodzący *wykonania* darowizny) dobrze jest mieć. pzdr, Gotfryd Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Zaliczka czy nie zaliczka
On Tue, 4 Dec 2007, Maddy wrote: Mam taka zagwozdkę. Przedsiębiorca A zamierza zaimportować z Chin towar, który następnie sprzeda przedsiębiorcy B. A i B to polskie firmy. Na towar Chińczyk chce zaliczkę 50%. A prosi B o zaliczkę, bo sam nie ma jeszcze tyle pieniędzy, B się zgadza. Ponieważ B nie całkiem ufa przedsiębiorcy A, umawiają się, że B zapłaci w imieniu A wymagana kwotę bezpośrednio Chińczykowi i kwota ta zostanie odliczona, gdy B będzie płacił A za towar. A nie otrzymuje fizycznie pieniędzy, dostaje tylko potwierdzenie od Chińczyka, że pieniądze od B dotarły. Dodam jeszcze, że B nie ma żadnych kontaktów z Chińczykiem, nie prowadzi z nim żadnych interesów, niczego od Chińczyka nie będzie kupował, Chińczyk nie zna B. Pytanie: czy A otrzymał zaliczkę rodzącą obowiązek podatkowy w VAT, czy powinien wystawić fakturę i odprowadzić VAT od zaliczki? Moim zdaniem tak. Skutek tej czynności jest taki sam, jakby B zapłacił zaliczkę A, a A przelał te pieniądze Chińczykowi. No dobra, wygodnie mi bo poczytałem opis i komentarze na grupie, to będę się czepiał :) "Skutek" w VAT działa na bardzo konkretnej zasadzie, nie jest nią "domniemanie" (z zasad prawnych), tylko konkretny zapis art.7.8 Czy można wskazać zapis, nakazujący stosowanie zasad wynikłych z art.7.8 do zaliczek? Popisałem, pokasowałem, popisałem, pokasowałem ;) (co zajrzałem do ustawy, to trzeba było kawałek wykasować :) i wychodzi mi, że raczej niestety masz rację co do tego iż trzeba przemyśleć VAT. Ale niewłaściwe jest podejście do umowy. Inaczej mówiąc, trzeba postawić pytanie, czy aby na pewno mamy do czynienia z "podwójną umową sprzedaży"? Bo tak na mój gust, to mamy układ taki: - dostawy wykonuje C - na rachunek B, bo faktycznie *on płaci* - lecz zawieranej w imieniu A, bo on jest stroną dokonującą transakcji Przypominając po kolei iż: - napisanie nad umową o roboty budowlane "umowa pożyczki" nie zmienia tego iż jest to umowa o roboty budowlane, jednak (a nie pożyczki), tudzież z komisu nie zrobi się sprzedaż - piszesz wyraźnie o umowie TRÓJSTRONNEJ (tak piszesz, czy źle czytam?) - a w KC art.765 zapisali co zapisali ...to mi wychodzi, że A jest komisantem, B komitentem a C sprzedającym. Wrzuć na rusz własny i opornego księgowego ten p. widzenia i daj znać o skutkach ;) B może by dopłacił A żeby ten miał na podatek, ale jego księgowy twierdzi, że nie ma obowiązku podatkowego bo A nie otrzymał fizycznie żadnych pieniędzy. A to trzeba przemyśleć, bo jak w 2004 zmienili zasady opodatkowania komisu to do dziś nie mogę się połapać "co gdzie kiedy"! Ja twierdzę, że powstał obowiązek podatkowy, bo A otrzymał od odbiorcy częściową płatność za towar który mu w przyszłości sprzeda - B dopłaci na końcu tylko różnicę. Kto ma rację? A dlaczego przyjęłaś a priori ze tertium non datur? :O pzdr, Gotfryd (czekający na gromy) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Gotfryd Smolik news pisze: On Tue, 4 Dec 2007, Maddy wrote: No dobra, wygodnie mi bo poczytałem opis i komentarze na grupie, to będę się czepiał :) "Skutek" w VAT działa na bardzo konkretnej zasadzie, nie jest nią "domniemanie" (z zasad prawnych), tylko konkretny zapis art.7.8 Czy można wskazać zapis, nakazujący stosowanie zasad wynikłych z art.7.8 do zaliczek? Popisałem, pokasowałem, popisałem, pokasowałem ;) (co zajrzałem do ustawy, to trzeba było kawałek wykasować :) i wychodzi mi, że raczej niestety masz rację co do tego iż trzeba przemyśleć VAT. Ale niewłaściwe jest podejście do umowy. Inaczej mówiąc, trzeba postawić pytanie, czy aby na pewno mamy do czynienia z "podwójną umową sprzedaży"? Bo tak na mój gust, to mamy układ taki: - dostawy wykonuje C - na rachunek B, bo faktycznie *on płaci* Tylko część, ową domniemaną zaliczkę, resztę zapłaci już A. - lecz zawieranej w imieniu A, bo on jest stroną dokonującą transakcji Przypominając po kolei iż: - napisanie nad umową o roboty budowlane "umowa pożyczki" nie zmienia tego iż jest to umowa o roboty budowlane, jednak (a nie pożyczki), tudzież z komisu nie zrobi się sprzedaż - piszesz wyraźnie o umowie TRÓJSTRONNEJ (tak piszesz, czy źle czytam?) Źle czytasz. Chińczyk w polskie układy nie wchodzi, dostał pieniądze i zadowolony. Umowa dot. rozliczeń jest między A i B, B wpłaca kasę Chińczykowi tylko dlatego, że chce być pewien, że dostawa, uzależniona od tej zaliczki, się nie opóźni, A nie przetrzyma kasy, nie przepije itp. Pierwotna opcja była że kasę dostaje do ręki A ale chyba czymś podpadł. Chińczyk przesyła towar do A, A go odprawia i dostarcza B. B płaci A resztę należności, A płaci resztę Chińczykowi. Finisz. A fakturuje całość a nie tylko swoją prowizję. [ciach... samo przez sie się rozumie czemu] | Kto ma rację? A dlaczego przyjęłaś a priori ze tertium non datur? :O Nie ma w przepisach vatowskich specjalnych regulacji dotyczących umowy komisu, tak a propos. A nie świadczy też usługi pośrednictwa w handlu, kupuje na własny rachunek, B nie wie ile towar kosztował u producenta i ile marzy dołożył A. Plus osoba trzecia - dostawca towaru - w te układy nie wchodzi. Nie interesuje go skąd kasa przyszła, został poinformowany że przelew będzie pochodził od takiej to a takiej firmy i że ma go przypisać do firmy A (nie ma tam z tym widać formalnych problemów więc oi nic nie pytał), zasadniczo chińczyk o istnieniu B nie wie, interesy robi z A, towar przesyła do A, pozostałe pieniądze zapłaci mu bezpośrednio A. B nie ma dokładnych namiarów na Chińczyka, towar został określony co do gatunku, jakby A znalazł innego dostawcę B może tego nie zauważyć. Dlatego wszelkie zawirowania typu komis odpadają. Maddy Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Temat: Artykuł w Gazecie Prawnej
Artykuł w Gazecie PrawnejSĄD NAJWYŻSZY. UMOWA O ROBOTY BUDOWLANE Za buble nie należy się wynagrodzenie Jeśli wykonawca robót budowlanych, które zabezpieczała kaucja gwarancyjna, nie wywiązał się z umowy, nie może żądać jej zwrotu. Była ona częścią wynagrodzenia, które się wykonawcy nie należało.
Kazimierza S. i firmę Perfekt-Bud łączyła umowa o roboty budowlane z 2 lutego 2002 r. Kazimierz S. zobowiązał się do wykonania do końca listopada tegoż roku określonych robót, a Perfekt-Bud do zapłaty za nie ok. 500 zł wynagrodzenia ryczałtowego. Tytułem zabezpieczenia ewentualnych roszczeń zamawiającego strony ustaliły kaucję gwarancyjną w wysokości 5 proc. wynagrodzenia netto. Podlegała ona zwrotowi po pierwszym rocznym przeglądzie gwarancyjnym i usunięciu ewentualnych wad. Zamawiający zapłacił za faktury z października i listopada oraz częściowo za fakturę grudniową. Wtedy właśnie ujawniły się wady. Były następstwem złego zabezpieczenia całych robót i złego pokrycia dachowego. Wystąpiły przecieki, zawilgocenia, a w ich wyniku grzyb. W marcu 2003 roku wykonawca uzgodnił z zamawiającym, że reszta wypłaty uzależniona będzie od prawidłowego wykonania pokrycia dachu. Po kolejnej rozmowie 3 czerwca Krzysztof S. zobowiązał się do przedstawienia w ciągu 3 dni koncepcji usunięcia wad, na co zamawiający zareagował wezwaniem go do tego na piśmie pod rygorem odstąpienia od umowy. 18 lipca wykonawca odpowiedział, że wady usunie, ale po zapłaceniu reszty wynagrodzenia, na co zamawiający wezwał go do spotkania na budowie 27 lipca w celu ustalenia zakresu prac. Gdy Krzysztof S. nie przyszedł, zamawiający odstąpił od umowy i zlecił usunięcie wad innemu wykonawcy. Wtedy Krzysztof S. pozwał go do sądu o zwrot zatrzymanej kaucji. Sąd I instancji oddalił powództwo. Wykonawca odwołał się, a sąd II instancji zmienił ten wyrok i zasądził 24 tys. zł. W uzasadnieniu stwierdził, że powód dochodził zwrotu bezzasadnie zatrzymanej kaucji. Skoro pozwany skutecznie odstąpił od umowy, to powinien zwrócić wykonawcy wszystko, co od niego otrzymał. Mówi o tym art. 494 kodeksu cywilnego. Tym razem odwołał się zamawiający, który wniósł kasację. Mecenas Renata Hliwda, pełnomocnik Perfekt-Budu, argumentowała przed Sądem Najwyższym, że powód nie wpłacał pozwanemu kaucji, gdyż stanowiła ona część wynagrodzenia. Jej zdaniem powód nie świadczył pozwanemu niczego, co by podlegało zwrotowi.
Sąd Najwyższy uwzględnił kasację i wydał tzw. wyrok reformatoryjny przez oddalenie apelacji powoda. W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Henryk Pietrzkowski stwierdził, że pozwany dobrze zrobił wzywając wykonawcę do ostatecznego usunięcia wad i wyznaczając w tym celu odpowiedni termin. Ponieważ wykonawca nie zrobił tego, odstąpienie od umowy było skuteczne. Przy odstąpieniu od umowy przepisy przewidują, że odstępujący zwraca drugiej stronie wszystko to, co ta jej świadczyła, tyle że kaucja nie jest świadczeniem. Skoro wykonawca nie wywiązał się z umowy, zamawiający nie był zobowiązany do zapłaty pozostałej części wynagrodzenia.
Sygn. akt II CK 336/05 Marta Pionkowska
Temat: Slowniki, slowniki
Internetowa Księgarnia Lingwistyczna tylko dla Profesjonalistów www.ksiazkikmk.pl Nasza oferta SŁOWNIKÓW zawiera ok. 1500 tytułów ze wszystkich języków i stale jest rozszerzana. Najlepsze na rynku - 1 miejsce (ranking gazety "KomputerŚwiat" (nr 15/2003)) Zaawansowane systemy tłumaczące i największe słowniki wydawnictwa KOMPAS TŁUMACZ I SŁOWNIK JĘZYKA ANGIELSKIEGO TŁUMACZ I SŁOWNIK JĘZYKA NIEMIECKIEGO HIT - TŁUMACZ I SŁOWNIK JĘZYKA WŁOSKIEGO TŁUMACZ I SŁOWNIK JĘZYKA FRANCUSKIEGO Nasza Księgarnia specjalizuje się w słownikach, leksykonach, literaturze fachowej, materiałach dydaktycznych, naukowych i multimedialnych przydatnych w pracy. Współpracujemy z przeszło 100 wydawnictwami i hurtowniami w całej Polsce. Dostarczymy każdą książkę, nawet jeśli nie ma jej w naszej ofercie, zarówno wydawnictw krajowych i zagranicznych. INFORMACJA TO KAPITAŁ TY DOWIESZ SIĘ PIERWSZY PROPONUJEMY PAŃSTWU INFORMACJĘ O NOWOŚCIACH Uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 18.07.2002 r. (DZ.U. nr 144 poz. 1204) "O świadczeniu usług drogą elektroniczną" od dnia 10 marca br. jesteśmy zobowiązani do uzyskania zgody na przesyłanie do Państwa informacji o NOWOŚCIACH w naszej księgarni. Nasza informacja o nowościach (kilka tytułów wraz z opisem BEZ grafiki max 5 KB) wysyłana jest raz w tygodniu. Poniżej przykład takiej wiadomości. Z subskrypcji można zrezygnować w każdej chwili. Nigdy i pod żadnym pozorem nie są udostępniane dane subskrybentów Biuletynu WWW.KSIAZKIKMK.PL Jeśli zatem wyrażacie Państwo zgodę na dalsze otrzymywanie drogą elektroniczną informacji o produktach i usługach, prosimy o odesłanie poniższej deklaracji na adres nadawcy, używając funkcji "odpowiedz" w programie pocztowym: "Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną od firmy KMK". -------------------------- Z poważaniem KMK - Internetowa Księgarnia Lingwistyczna ---------------------------------------------------------------------------­- ---- Poniżej przykładowa aktualizacja ---------------------------------------------------------------------------­- ---- Szanowni Państwo Informujemy, że strona www.ksiazkikmk.pl została uaktualniona o 5 nowych pozycji. HIT - POLSKO-ROSYJSKO-UKRAIŃSKI SŁOWNIK JĘZYKA OFICJALNO-URZĘDOWEGO Michaił Aleksiejenko Słownik zawiera około 37 000 haseł. Jest trójjęzycznym słownikiem przekładowym przeznaczonym dla ludzi zajmujących się przedsiębiorczością w najszerszym tego słowa znaczeniu, specjalistów różnego typu, tłumaczy, wykładowców, - pełny opis na naszej stronie internetowej - Wyd. Moskawa, 2002, s. 773, CENA: 149,00 HIT - POLSKO-NIEMIECKIE WZORY UMÓW Z ZAKRESU POLSKIEGO I NIEMIECKIEGO PRAWA BUDOWLANEGO dr Wolfgang Schirp, Monika Matan Wzory umów w języku polskim i niemieckim do zastosowania w branży budowlanej, n. p. : umowa o roboty budowlane, znormalizowana umowa z architektem, wniosek o wydanie, pozwolenia na budowę, umowa o pracę. - pełny opis na naszej stronie internetowej - Wyd. Polsko-Niemieckie Towarzystwo Wspierania Gospodarki S.A., AWF-Bertelsmannfachverlag, 2001, s. 364, twarda oprawa, CENA: 198,00 POLSKIE SPRAWOZDANIE FINANSOWE ORAZ PLAN KONT PO POLSKU, ANGIELSKU I NIEMIECKU Wyjątkowa na rynku próba syntetycznego ujęcia polskiego bilansu, rachunku zysków i strat, zestawienia zmian w kapitale oraz sprawozdań cash flow w trzech językach. - pełny opis na naszej stronie internetowej - Wyd. LUKAPRODUKTS, 2003, CENA: 76,00 PRAKTYCZNY SŁOWNIK POLICYJNO-PRAWNICZY POLSKO - ANGIELSKO - FRANCUSKO - NIEMIECKO - ROSYJSKI Pod redakcją Grzegorza Ojcewicza Słownik jest zbiorem najaktywniejszej leksyki policyjnej i prawniczej tzw. Pierwszego kontaktu funkcjonariusza z obywatelem, a obywatela - z wymiarem sprawiedliwości i liczy ponad 5200 haseł. - pełny opis na naszej stronie internetowej - Wyd. Wyższa Szkoła Policji, 2003, s. 362, CENA: 78,00 SŁOWNIK ROŚLIN UŻYTKOWYCH POLSKO - ŁACIŃSKO - ANGIELSKO - FRANCUSKO - NIEMIECKO - ROSYJSKI Podbielkowski Z., Sudnik-Wójcikowska B. W stosunku do kolejnych wydań "Słownika roślin użytkowych", obecne wydanie zostało poszerzone o prawie 180 haseł; liczy ich ponad 1 400. - pełny opis na naszej stronie internetowej - Wyd. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 2003, s. 708, twarda oprawa, CENA: 99,00 - P r o f e s j o n a l n e s ł o w n i k i z a w s z e p o d r ę k ą - Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
On Sat, 20 Jan 2007, t wrote: Otóż Gotfrydzie - obstajesz często ...i dobrze że akcentujesz iż nie "zawsze" :) przy tym, że w ramach swobody zawierania umów można ustalić świadczenia w te i wewte i o ile strony sie pod tym podpisują to jest wszytsko ok, No nie do końca. Równie często podkreślam, że napisanie nad umową o roboty budowlane "pozyczka" nie powoduje iż dotycząć jej będą przepisy o pożyczce. jest ekwiwalentność itd itp. Otóż chcę teraz wejść w spółkę, no więc żeby się nie nadziać poszli w ruch doradcy, jak się okazuje żeby nie wystąpiły te nieodpłatne świadczenia z DG to trzeba by Houdinim podatkowo-gospodarczym być. A bo to IMO trzeba sprawdzić co wynika ze "spółkowości" w zakresie Kodeksu Cywilnego, o czym niżej :) Nawet "puszczenie bąka" podczas wspólnej ze wspólnikiem pracy w jednym lokalu może być uznane za nieodpłatne świadczenie dla wspólnika(ponieważ ów bąk nie został wniesiony do spółki) Błąd! Dobra, przykład jak przykład... potraktujemy go ściśle. Popatrz tak: z p. widzenia przepisów bardzo często klasyfikacja "świadczenia" jest różna w zależności od przyczyny, na co w codziennym życiu nie zwraca sie uwagi. Taka "praktyczna klasyka" która wystąpiła z różnych okazji przy dyskusjach na grupach - weźmy "nieodpłatne zdjęcie". Otóż... robisz dla przykładu zdjęcia u znajomych na imprezie, uściślając: przyniosłeś aparat i "pstrykasz sobie". Jak później takie zdjęcie wywołasz/wydrukujesz/... i im *dasz*, to stanowi ono darowiznę. Ba, nawet jak im przy tym powiesz że mogą je sobie powielać, wystawić na www czy wstawić do folderu reklamującego ich DG (!) - jest darowizna, bo mamy dwie osoby fizyczne i "rzecz" albo "prawo". Pasuje? Ale jak się *umówisz* że przyniesiesz aparat i *zrobisz zdjęcia*, to przez ów fakt przyszłe zdjęcia nie będą darowizną : No bo miała miejsce "nieodplatna umowa o dzieło" - można się zastanawiać czy w ramach "innych umów o świadcznie usług" powinna być zaliczona do umowy zlecenia (z powodu nieodpłatności), ale to już jest drugorzędne. "Obietnica zrobienia" nie jest rzeczą. Problem znamy - darowizna do limitu jest zwolniona z podatku, inne "niedopłatne" już nie... I teraz jedziemy ze spółką :), konkretnie - osobową (cywilną lub jawną). Sprawą do ustalenia jest czy rzeczony bąk jest "świadczeniem" :, ale przyjmijmy. Otóż mamy taką samą różnicę jak wyżej: zupełnie inny jest status RZECZY lub PRAWA wnoszonego do spółki, a zupełnie inny świadczenia które takim prawem nie jest! To co nazywamy czasem (potocznie i nieprawidłowo w rozumieniu KP) "pracą", co można by określić mianem "starania o dobro spółki" nie jest "wkładem"! A tu już mamy prosto: z art. 865 wynika USTAWOWY obowiązek dokonywania czynności na rzecz spółki (cywilnej)! Podobnie jak nie stanowi "podatkowego niedopłatnego świadczenia" na rzecz państwa placenie podatków (znaczy nie płaci się podatku od faktu, że załawia się papierki i płaci za przelew nie otrzymując za to wynagrodzenia :), bo owo płacenie jest nakazane ustawą, że nie stanowi "podatkowo nieodpłatnego świadczenia" utrzymywanie własnych (a niekiedy i nie własnych) dzieci, bo jest nakazane ustawą Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy, tak i wszelka "praca" na rzecz spółki nie podlega opodatkowaniu! Zauważ, że jednocześnie wszelkie starania - owa "praca" (tak, czyli potocznie określona w ustawie o podatku dochodowym!) jest wyłączona z zaliczania w koszty. Masz czarno na białym zapisane (w ustawach) że puszczanie bąków na rzecz wspólnika w spółce cywilnej nie łapie się pod "nieodpłatne czynności", a więc nie podlega opodatkowaniu! Zaś ew. *przyniesienie* gotowca ;) będzie darowizną - te zaś mają zwolnienie do limitu : a więc w takiej cześci w jakiej doleci do wspólnika jest jego przychodem... Zdecydowanie sie nie zgadzam. ZUPEŁNIE INACZEJ jest przy wnoszeniu rzeczy: Co więcej - to już mój prywatny wniosek - wystarczy wystawić za tego bąka fakturę na 1gr i sprawa _powinna_ być już czysta(na tyle na ile sprawa z bąkiem może być czysta), Wykluczone :) F-ra będzie wystawiona bezpodstawnie. Powiem szczerze że włos się jeży na głowie co zrobić z fantem, w którym wspólnicy korzystają w spółce z prywatnych komputerów, połączonych siecią z komputerami spółki Tak, z tym JEST IMO problem! Popatrz na to tak: w rozumieniu Kodeksu Cywilnego każde działanie zaakceptowane przez strony jest umową. Czyli jeśli wspólnik A przynosi komp "do pracy w spółce", a wspólnik B na to się godzi (m.in. nie dokonując czynnego sprzeciwu) to... mamy umowę. Problemem jest czy to jest umowa spółki - jak ktoś twierdzi że tak to ma na głowie stwierdzenie iż *pisemna* i *zgłoszona* umowa spółki jest naruszana, w związku z czym warto spytać czy na pewno przychody i koszty powinny być dzielone jak zapisano w umowie np. 60%/40% czy może JEDNAK inaczej : A jak uznamy że umowa o korzystanie z rzeczy *nie* wchodzi w zakres S.C., no to na pewno jakimś podatkiem oberwiemy po łbie :( a od teog ze sprzętem powierzonym przez zleceniodawcę, A tu żeśmy sobie już dyskutowali i moje stanowisko znasz :) IMO jeśli "powierzenie" wynika z ustawy (znaczy dana umowa tak ma, że z założenia się "powierza", dajmy na to - przy usługach transportowych) albo z odpłatnej umowy i jest zawarte w jej ramach - to nie ma jak się przyczepić. - Copperfield z Kołodką wsparci przez sztab tzw niezależnych expertów polegliby bez walki... Miejscami tak :( pzdr, Gotfryd Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu
Przejrzałem archiwum, ale niestety nic nie znalazłem więc pytam. Za parę dni będzie remontowana łazienka w moim mieszkaniu. W związku z tym, że są to (przynajmniej jak dla mnie) znaczne koszty chciałbym się jakoś zabezpieczyć i podpisać z fachowcem umowę aby w razie zepsucia czegoś przez nich bądź nie wywiązania się móc dochodzić odszkodowania lub przynajmniej pokrycia ew. strat.Gdzie mogę znaleźć wzór takiej umowy. Sam wzor umowy chyba niewiele ci pomoze, wazniejsze jest raczej to jak go wypelnic (lub wrecz przerobic zeby w danej sytuacji przyniosl jakies efekty) Za pomoca umowy lub innych dokumentow mozesz ulatwic sobie sytuacje dowodowa. Musisz wiec wyraznie wskazac w umowie, co ten ktos ma robic, gdzie i w jakim czasie, mozesz tez przed rozpoczeciem prac dac mu do podpisania dokument z data rozpoczecia prac i opisem jakie wartosciowe przedmioty i urzadzenia sa w pomieszczeniu, ale przy takich malych, domowych remontach nie praktykuje sie "protokolow przekazania placu budowy" i moze to wygladac troche smiesznie. W kazdym badz razie chodzi o to, aby zgromadzic takie dowody aby w razie czego moc bezspornie wykazac, ze ten konkretny czlowiek (imie, nazwisko, adres) wykonywal u ciebie (konkretny adres) okresone roboty i spowodowal szkody. Zaden wzor umowy ci tego nie zapewni, bo wzor zostawi wykropkowane miejsce na wpisanie danych dotyczacych stron, miejsca prac, zakresu robot itp (ty musisz przypilnowac, zeby te zapisy byly dokladne). Wartosc szkod mozesz potracic wykonawcy z wynagrodzenia (o ile uprzednio mu tego wynagrodzenia nie wyplacisz) jezeli szkody beda wyzsze, niz wartosc tego co zrobil, a gosc odmowi zaplaty, to oczywiscie czeka cie wytoczenie powodztwa, wtedy przydadza ci sie wszystkie dowody jakie zgromadziles. Jezeli masz wazne powody, zeby do zabezpieczen przed tego rodzaju szkodami przykladac znacznie wieksza wage niz robi sie to zwykle, to jedyne co mi przychodzi do glowy, to zmusic, kontrahenta, zeby uzyskal u jakiegos ubezpieczyciela (i zlozyl ci przed rozpoczeciem robot) gwarancje nalezytego wykonania umowy oraz gwarancje usuniecia wad i usterek (ale sa to rozwiazania stosowane, przy powaznych inwestycjach, przy remoncie lazienki takie instrumenty beda wygladaly smiesznie) Poza kwestia ochrony przed szkodami nalezy zwrocic uwage na nastepujace kwestie, ktore powinny znalezc sie w umowie: 1) termin wyplaty wynagrodzenia wazne jest aby umowic sie, ze zaplata nastapi po robocie (nie dawal bym nawet zaliczki, najwyzej zaplacilbym czesc po jakims etapie - przy tego rodzaju robotach chodzi glownie o to ze czesc fachowcow po otrzymaniu pierwszych pieniedzy ma tendencje do przepadania na pare dni), 2) sposob kalkulacji wynagrodzenia trzeba uwazac zeby nie umowic sie o wynagrodzenie liczone na podstawie stawki za godzine, kosztorysu powykonawczego, czy innych tego rodzaju wynalazkow. Trzeba starac sie wynegocjowac wynagrodzenie ryczaltowe (konkretna kwota za calosc prac). Oczywiscie okreslenie wynagrodzenia w formie ryczaltu jest skuteczne, jezeli dokladnie okreslisz co ma byc zrobione (inaczej kontrahent moze miec tendencje do tego by wyszukiwac jakies roboty dodatkowe, twierdzac, ze tego nie bylo w umowie i nawet jezeli nie bedzie mial racji, to dosyc mocno skomplikuje sytuacje) 3) terminy wykonania prac musisz okreslic termin zakonczenia prac (jezeli planujesz dlugotrwale roboty, to trzeba okreslic harmonogram) i wskazac, ze w przypadku niedotrzymania przez kontrahenta terminu zakonczenia prac (lub etapu) mozesz rozwiazac umowe z jego winy. przy drobnych robotach domowych nie wiem, czy nie dodac zapisu, ze przerwa w pracach dluzsza, niz jeden dzien roboczy rowniez skutkuje rozwiazaniem umowy z winy fachowca (fachowiec po wzieciu czesci pieniedzy moze zniknac na pare dni) przy powazniejszych robotach stosuje sie zazwyczaj kary umowne na wypadek rozwiazania umowy z winy drugiej strony (mocno ulatwia to sprawy dowodowe) ale przy remoncie domowym nikt ci na to raczej nie pojdzie, jezeli mimo wszystko wynegocjujesz jakies kary umowne, to pamietaj, zeby dodac zapis, ze masz prawo dochodzic odszkodowania uzupelniajacego, do pelnej wysokosci szkody w przypadku gdyby szkoda przewyzszyla wartosc naleznych ci kar umownych. musisz tez pamietac, ze im bardziej obwarujesz umowe, tym mniej bedziesz mial chetnych (odpadna nie tylko slabi wykonawcy, znaczna czesc naprawde dobrych fachowcow nie wezmie tej roboty, bo zbyt mocno obwarowana umowa bedzie dla nich upokarzajaca, a dobry fachowiec i tak prace sobie znajdzie, poza tym czesc ludzi nie jest przyzwyczajona do "paragrafow", boi sie tego i po prostu nie podpisze niczego, co bedzie brzmialo groznie lub nietypowo). Trzeba tez pamietac,ze przy mocno obwarowanych umowach wzrosta cena. Adresu do strony z jakimis wzorami niestety nie znam. Sproboj moze szukac z googla "umowa o roboty budowlane" lub przynajmniej "umowa o dzielo" i jak cos znajdziesz to dodaj zapisy, o ktorych pisalem. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu

References: art. 647
 art. 656
 art. 9
 art. 118
	Art. 647
 art. 649
 art. 148
 art. 644
 art. 638
 art. 647
 art. 471
 art.14
 Art. 65
 art.890
 art.6
 art.7
 art.7
 art.765
 art.7
 art.7
 art. 494
 art. 865