Source: http://www.cbradio.pl/forum/viewthread.php?thread_id=169&pid=1554
Timestamp: 2019-12-12 16:19:55+00:00

Document:
cbradio.pl - Forum dyskusyjne: Opłata za antenę
cbradio.pl » CB Radio » Spółdzielnia
Opłata za antenę
Panowie, dzisiaj otrzymałem upragnione zezwolenie ze SM na montaż anteny na dachu bloku , po czterech latach SM udzieliła mi zgody .
Ale żeby nie było tak kolorowo zezwolenie obwarowane jest dziewięcioma warunkami które muszę spełnić ,siedem z nich dotyczy zagadnień technicznych dwa pozostał brzmią w takiej treści .
1 Zamontowana antena z urządzeniem radioodbiorczym nie będą powodować zakłóceń w odbiorze programów radio-telewizyjnych , internetowych nadawanych i przekazywanych przez innych operatorów sieci oraz telefonii komórkowej .
2 Właściciel anteny będzie wnosił opłatę roczną z tytułu korzystania z nieruchomości wspólnej dla montażu anteny , w kwocie ustalonej odrębną umową , którą należy spisać ze SM przed zamontowaniem anteny ...
Moje pytanie jest takie czy SM ma prawo do nakładania takowej opłaty, i czy ktoś z was może już uiszcza taką opłatę za montaż i używanie anteny na dach bloku ???????
A może na forum mamy kogoś biegłego w prawie,kto udzieli konkretnych wskazówek .
Witam Niema czegoś takiego jak oplaty za postawienie anteny ,to jest rzucanie kłód pod nogi po to żeby zniechęcić delikwenta. obawiam się że będą zainteresowani jaką mocą będziesz nadawał , i zaczną się schody, czyli wpływ anteny na środowisko, badania, zezwolenia i inne pierdoły, po to żeby cię zniechęcić. Osobiście radzę, osobista męska rozmowa z prezesem innego rozwiązania nie widzę. Pozdrawiam.
Antena jest integralną częścią odbiornika którego SM nie może ci zabronić posiadania, jeżeli zabrania ci montażu powinna to sama zrobić aby zapewnić ci dobry odbiór tak jak w przypadku anten telewizyjnych lub radiowych. Jeżeli jesteś właścicielem mieszkania należy ci się część dachu podzielona proporcjonalnie do ilości mieszkań. Opłatę pobierze tylko wtedy gdy będzie właścicielem systemu antenowego i będzie musiała przeprowadzać konserwację. Jeżeli jesteś częścią wspólnoty to ona płaci za konserwacje dachu i ona decyduje co tam będzie montowane (reklamy, maszty telefonii komórkowej itp) w internecie "krótkofalarskim" jest wiele materiałów z dziedziny prawa antenowego. Jak będziesz rozmawiał w SM powiedz że nie będziesz ingerował w urządzenia dachu tylko wszystko będzie umocowane na opaskach obejmach i podparcie masztu na gumowej podkładce ( tzw. system szybkiego montażu).
Połączony z 22 wrzesień 2014 22:00:
Oczywiście niczego nie załatwiaj na "gębę" zrób ładne rysunki i opisz wszystko jak to będziesz montował i dla SM vice versa.
Połączony z 22 wrzesień 2014 22:13:
[quote]szalek1970 napisał(a):
Jest jeszcze jedna opcja bardzo często praktykowana, podejdź do lokalnego klubu krótkofalarskiego i poproś o zezwolenie nasłuchowca (brak egzaminów symboliczna opłata) dostaniesz znak i od tej pory jesteś krótkofalowcem, nasłuchowcem i potrzebujesz do tego sprzętu (bez nadawania dla info. SM)
Wszystko ładnie i pięknie, jednak nie zawsze sprawdza się to w rzeczywistości. Sztuczne przepychanki z SM nie zawsze przynoszą pożądany efekt i jak dla mnie trwają za długo. Opiszę tu swój przykład z przed kilku lat, jak każdy uczciwy obywatel zaczynając zabawę w cb radio chciałem zrobić wszystko tak jak należy, czyli postawić antenę na dachu za pozwoleniem SM. Zaczęło się od napisania prośby o udostępnienie klucza na dach w celu montażu anteny, moim błędem było to że uczciwie napisałem jaka to ma być antena, oczywiście dostałem odpowiedź odmowną. W skrócie napiszę bo za dużo pisania o tym czy o tamtym, przepychałem się pismami z SM ponad 4 miesiące a i tak do niczego sensownego nie doszedłem. Jednak jestem bardzo upartym człowiekiem i nigdy nie rezygnuję, dlatego pierwszą antenę postawiłem na tak zwaną "Wydrę" (nikomu nie proponuję ani nie polecam, u mnie ten sposób przyniósł efekty). Mianowicie jakimś cudem do dnia dzisiejszego nie wyjaśnionym zniknęła kłódka ograniczająca mi wejście na dach, w związku z tym szkoda było nie wykorzystać takiej okazji na postawienie anteny. Po kilku miesiącach od postawienia anteny, przyszło pismo z SM że antena ma zostać zdemontowana bo stoi tam nielegalnie, w moim przypadku wystarczyło jedno odwołanie podparte artykułem o ograniczaniu swobody przepływu informacji, oraz wspomniana przez kolegę wyżej licencja SWL. Po tym piśmie cisza jak makiem zasiał, antena stała przez parę lat aż do 2003 roku kiedy to zrezygnowałem z zabawy w cb radio ze względu na obowiązki i pracę. Teraz po 10 latach znów znalazłem czas na zabawę i w tym przypadku przysłowiowa "Wydra" również przyniosła pożądane efekty, w grudniu 2013 roku postawiłem bazę w domu, zamówiłem maszt oraz antenę i cierpliwie czekałem. Następnie w styczniu tego roku przed pierwszymi mrozami antena pojawiła się na dachu. Od tamtej pory żadnego pisma nie dostałem choć wiem że antenę widzieli, zostałem zaczepiony na ulicy przez kobietę ze wspólnoty która zadała mi pytanie, czy mam zamiar coś jeszcze stawiać na dachu po za tą anteną, odparłem że nie wykluczone. Aktualnie na dachu stoi 6 anten z czego 4 to anteny nadawczo-odbiorcze.
Wydra to bardzo poczciwe zwierzę
A tak poważnie to w moim przypadku postawienie przed faktem dokonanym SM i odwołanie się na jedno ich pismo zakończyło się bardzo szybko i bez moich nerwów.
Opinia prawnadot. prawa do stawiania anten na budynkach spółdzielczych. W przedstawionym stanie faktycznym zakładam, że osoby, które pragną używać urządzeń krótkofalarskich, posiadają pozwolenia radiowe, gdyż w myśl art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 21 lipca' 2000 r. - prawo telekomunikacyjne (Dz.U. nr 73 póz, 852 z późn. zm.) z zastrzeżeniem art. 4 i art. 6 tej ustawy, używanie urządzeń radiowych wymaga posiadania pozwolenia radiowego. Nie wymaga natomiast pozwolenia radiowego m.in. używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego używanego w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej, zgodnie z międzynarodowymi przepisami radiokomunikacyjnymi, jeżeli urządzenie zostało dopuszczone do używania przez właściwy do tego organ krajowy lub zagraniczny, na okres nieprzekraczający 3 miesięcy. Ponadto stosownie do art. 26 prawa telekomunikacyjnego obsługiwanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego, używanego w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej, wymaga posiadania świadectwa operatora urządzeń radiowych. Jeżeli chodzi o pozwolenie radiowe, to zgodnie z art. 742 ust. 1 prawa telekomunikacyjnego pozwolenia wydane na podstawie ustawy o łączności, udzielone wraz z przydziałami częstotliwości dla tych urządzeń, stają się z mocy prawa pozwoleniami w rozumieniu prawa telekomunikacyjnego. Aktualnie organem właściwym do wydawania i cofania pozwoleń radiowych jest Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. W prawie telekomunikacyjnym określone są przypadki, w których może nastąpić cofnięcie pozwolenia radiowego - art. 12 ust. l, 2 i 4-7 oraz art. 21. W przypadku spełnienia warunków określonych w prawie telekomunikacyjnym zagadnienie dotyczące warunków, które może postawić spółdzielnia mieszkaniowa na postawienie anten można analizować jedynie na gruncie cywilnoprawnym, a konkretnie na gruncie prawa spółdzielczego - ustawy z dnia 16 września 1982 r. (tekst jedn. Dz.U. z 1995 r. Nr 54 poz.288) oraz ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2001 r. nr 4 poz.27). Zgodnie z art. l ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, spółdzielnia ma obowiązek zarządzania nieruchomościami stanowiącymi jej mienie lub nabyte na podstawie ustawy mienie jej członków. W myśl zaś art. l ust. 5 spółdzielnia może zarządzać nieruchomością niestanowiącą jej mienia lub mienia jej członków na podstawie umowy zawartej z właścicielem (współwłaścicielem) tej nieruchomości. Spółdzielnia może w statucie określić zasady korzystania z nieruchomości, w tym zasady stawiania masztów antenowych. Nie wydaje się jednak, aby spółdzielnia miała prawo wprowadzenia generalnego zakazu stawiania anten lub wprowadzania warunków montażu anten sprzecznych z przepisami. Spółdzielnia może uzależnić zgodę na montaż anteny od wykazania, że użytkownik posiada stosowne pozwolenia wynikające z prawa telekomunikacyjnego oraz ewentualnie określić warunki techniczne, montażowe. Jeżeli chodzi o opłaty za anteny, to można ewentualnie brać pod uwagę opłatę za zajęcie części dachu pod ustawienie anteny. Wprawdzie każdy, kto posiada własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, ma także prawo współwłasności w częściach wspólnych nieruchomości (w tym dachu), jednak z uwagi na brak fizycznego wydzielenia części przypadającej na danego współwłaściciela (co może nastąpić przez zniesienie współwłasności) trudno będzie wykazać, że dana osoba używa dachu w ramach swojego udziału we współwłasności dachu. Jednak uprawnienie to powinno być brane pod uwagę przy ustalaniu ewentualnych opłat. Jeżeli chodzi o to, kto ma prawo ustalać zasady montażu anten (czy ewentualny sprzeciw jednego lokatora może spowodować nie wydanie zezwolenia), to tego typu decyzje winny być wydawane zgodnie z prawem spółdzielczym, a więc w formie uchwał podejmowanych na walnym zgromadzeniu. Uchwały zapadają zwykłą większością głosów przy obecności co najmniej połowy uprawnionych do głosowania, chyba że statut lub ustawa przewiduje inny tryb. Zgodnie z art. 42 § 2 prawa spółdzielczego członek spółdzielni może zaskarżyć do sądu uchwałę z powodu jej niezgodności z prawem lub postanowieniami statutu w terminie 6 tygodni od dnia odbycia walnego zgromadzenia. W przypadku więc, jeżeli uchwała narusza prawo telekomunikacyjne (co będzie miało miejsce w przypadku wprowadzenia zakazu stawiania anten) lub inne przepisy - można taką uchwałę zaskarżyć do sądu.
Dorota Zielińska radca prawny"
Witam kol dzięki za odpowiedzi , szalek1970 dzięki za wstawienie opinii prawnika .
Lecz stwierdzenia ze SM może ale nie wydaje się by miłla prawo , lub może brać pod uwagę ale z braku itp są naprawdę dwuznaczne a nie mówią w jakiś kategoryczny sposób może lub nie ma prawa .
Oczywiście ze zawsze możemy się z tym nie zgadzać i rozstrzygnąć sprawę na drodze sądowej . Ale ja na takie wyjście nie mam, ochoty nerwów. czasu ,i pieniędzy , zamienienie kilku słów z adwokatem kosztuje od 100 do 200 zł jego pojawienie się w sądzie też ma swoją i to nie małą cenę .
Ale nawiązują do tematu SM zażyczyła sobie opłatę roczną w wysokości 160 zł na którą otrzymam potwierdzenie , jest to niewielka kwota którą dla św spokoju zapłacę , wiem ze pewna osoba uiszcza taka opłatę w Bydgoszczy ale jest to kwota 60 zł na rok
Po rozmowie z władzami SM na temat opłaty i przeprowadzenia trasy przewodu antenowego dowiedziałem się że głównym powodem udzielenia mi zgody na montaż było to że, do podania dołączyłem krótkofalarską nasłuchową licencje SWL, tak , taką właśnie dołączyłem do podania z przydzielonym mi znakiem SP9 ...... bo takową posiadam od jakiegoś czasu .
Oczywiście w podaniu użyłem małego wybiegu , napisałem że chcę zamontować antenę pokrywającą pasmo od 3,5 MHz do 50 MHz ,że antena jest pionowa , wykonana z włókna szklanego , wys około 700 cm i masie 3 kg , nie podając dokładnie jaką antenę chcę zamontować.
I to chwyciło, a od kilku lat starałem się uzyskać zezwolenie bez skutecznie , najtrudniejszy do wypełnienia będzie pierwszy warunek pozwolenia który brzmi dokładnie tak
Jeżeli lokatorzy będą zgłaszali, informowali SM o takich przypadkach , powiedziano mi jasno że wówczas SM będzie zmuszona do cofnięcia pozwolenie i nakaże demontaż anteny z dachu budynku .
Myślę o antenie Gain Master, i prawdę mówią tylko o niej bo na montaż takiej dokładnie dostałem zgodę .
Lokatorzy mówić sobie mogą do woli. W umowie zażycz sobie zapis, że ewentualne skargi poparte muszą być pomiarami dokonanymi przez UKE. Bo za tydzień pojawi się jakaś dziunia, co to jej się kury przestały nieść w łazience. Pamiętaj, że za zakłócenia odpowiadają obie strony, to znaczy urządzenie zakłócane również musi spełniać normy odporności na sygnały nieporządane...
Tak Tomek zgadzam się z tobą ze za zakłócenia odpowiadają dwie strony .
Jestem przekonany że po zamontowaniu już sam widok dziesięciu metrów obcego ciała nad dachem wywoła spore zamieszanie.
Rozważam jeszcze ewentualnie po montażu wezwanie UKE i wykonania pomiarów które dołączę do złożonej dokumentacji w SM .
Wiesiu UKE nie przyjedzie i nie zrobi Ci pomiarów za darmo. Oni przyjadą ale tylko wtedy gdy otrzymają donos o zakłóceniach. Proponuję poszukać arkuszy Dionizego SP6IEQ i tam policzyć sobie ewentualne oddziaływanie. Policz wydrukuj i możesz dołączyć do dokumentacji. Ilość cyferek znudzi spółdzielnię. Papiur jest znany w urzędach, zarówno w Gminnych, Powiatowych jak i Miejskich. UKE też wie co to za arkusz więc jak zobaczą kiedykolwiek, że coś takiego masz to znaczy że podchodzisz do sprawy profesjonalnie (plus dla Ciebie).
Połączony z 07 październik 2014 08:28:
Gdyby coś nie wychodziło w arkuszu to pomogę, jeszcze chyba pamiętam jak to się wypełniało. Choć przy mocy która zadeklarujesz czyli 4/12 W to nie ma prawa nie wyjść nawet przy 5 elementowym kierunku.
Tomek wielkie dzięki za pomoc ,czuję że na pewno będzie ona potrzebna
Na temat arkuszy Dionizego w TV EDUSAT w programie Krótkofalowcy słyszałem, widziałem po raz pierwszy .
Przyznam szczerze że to trochę czarna magia jak dla mnie , niewątpliwie jest to w jakimś stopniu zawiłe i skomplikowane ,no cóż lecz trzeba sobie jakoś radzić .
Ponieważ po zamontowaniu ,antena w promieniu stu metrów będzie widzieć około 500 mieszkań ciasna zabudowa osiedla nie pewno nie ułatwia sprawy dla tego mogą być problemy .
Jestem przekonany że prędzej czy później komuś zacznie to przeszkadzać ,dla tego chciałem wykonać coś w rodzaju uprzedzenia ruchu przeciwnika
Oczywiście stacja będzie pracować z mocą 4 W AM/FM i 12 SSB , i
jeżeli praca z taką mocą nie będzie powodować zakłóceń, no to wówczas będzie bajeczka.
Tomek w razie czegoś zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu szarady, jaką są niewątpliwie arkusze Dionizego
Zwróć uwagę, że w arkuszu dane dotyczą ludzi obecnych w głównej wiązce promieniowania, a każda antena ma tę wiązkę skierowany w górę. po za tym przy mocach dozwolonych w pasmie CB wartości wyjdą ci tak niewielkie, że nie musisz się przejmować gęsta zabudową. Pamiętaj, że ten arkusz to tylko dodatek dla ciebie.
Zgłoszenie w Starostwie o przystąpienie do budowy dokonałem dzisiaj, wraz z geodezyjną mapką, numerem działki, z oznaczonym miejscem na bloku w którym stanie antena, ze szkicem i opisem planowanych robót, oświadczeniem prawa własności, i zgodą z SM.
Teraz muszę czekać 30 dni na tak zwaną milczącą zgodę, jeżeli Starostwo w przeciągu 30 dni nie zgłosi na piśmie żadnych zastrzeżeń mogę przystąpić do budowy.
I prawda panowie jest taka, że jeżeli chcemy zrobić to zgodnie z prawem, każda łączna konstrukcja przekraczająca 3 metry ponad dach wymaga zgłoszenia o przystąpieniu do budowy w Starostwie Powiatowym, a kluczowym warunkiem jest zgoda właściciela budynku.
To było pierwsze pytanie zadane przez naczelnika, czy mam zgodę SM ?
A w przypadku jeżeli jakiś upierdliwy Kowalski zrobi na nas doniesienie do odpowiedniej instancji, niedopełnienie obowiązku zgłoszenia jest w tym przypadku traktowane jako samowola budowlana z przewidzianymi w tym kierunku karami.
Połączony z 06 listopad 2014 07:24:
W dniu wczorajszym odwiedziłem Starostwo Powiatowe w celu zaciągnięcia jeszcze dokładnych informacji dotyczącej instytucji Nadzoru Budowlanego .
Starostwo Powiatowe po upływie 30 dni, jeżeli oczywiście w tym czasie nie wniesie żadnych zastrzeżeń samo informuje Nadzór Budowlany i Spółdzielnie Mieszkaniową .
Dla mnie sprawa jest zakończona , pozostaje mi jeszcze tylko zawarcie umowy z SM dotyczącej rocznej opłaty i mogę w spokoju przystąpić do montażu .
A co do samego faktu pobierania opłat przez ,SM Wspólnoty Mieszkaniowe .
Poczytałem niektóre fora KF i okazuje się że również krótkofalowcy wnoszą opłaty za swoje anteny na dachach budynków.
Wychodzi na to że mój przypadek wcale nie jest odosobniony, nie jestem jedynym płacącym haracz
Połączony z 03 grudzień 2014 13:17:
Witam dzisiaj byłem na dachu w celu wykonania pomiarów .
Jeżeli zdecyduje się na założenie anteny , antenka bedzie widzieć mniej więcej tak całe miasto mam pod sobą widok po Zakopane he he. Ale od razu mam mały bonus po przeciwnej stronie komina jest antena siatkowa , czyli bedzie 90 cm od mojego gain mastera.[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_M7JevFCcOI&feature=youtu.be[/youtube]
QTH Locator: JO92MO
Znak BD: 161BD856
u mnie tez był problem wspólnota nie wyraziła zgody, i tak zamontowałem to przecięli kabel i uszkodzili antenę.
Po kilku odwiedzinach zarządcy szybko zmienili zdanie, okazało się ze tylko 2 sąsiada owa antena miała przeszkadzać cyt.... szpeci blok... jeden okulał a drugi do dziś nie może sie pozbierać po krótkiej wymianie zdań z pięścią na nosie.
A i oddali za antenę i przewód. Teraz wisi kłódka ,właz zamknięty i klucz mam ja i zarządca nie dało sie legalnie i polubownie to po chamsku załatwiłem sprawę .
Nie potrafię zrozumieć o co chodzi ludziom i spółdzielnią, no ale to jest polska dziki kraj. pozdrawiam 73
Skąd: Słup
QTH Locator: JO81BC
Znak BD: 161BD756
Miałem to samo w bloku teraz na domku robię co chce czy dipol czy 1/2 fali czy 5/8 nie muszę się pytać a wcześniej miałem nakaz sądowy demontaż anteny z dachu, bo było mnie słychać w radiolini dialogu chińska radiolinia to i słychać w tel cb sprzęt alan 100 plus am fm 3.5 wat legalizowany w urtip wrocław. Wiec na nasz dach włazi komercia lokatora na zienie. Pozdro z walką z sm.
Na domku też musisz zgłosić jeśli jej wysokość jest powyżej 3m.
Na prywatnych posesjach nikt tego nie sprawdza. ja mam maszt 8 metrów z tyczki drewnianej i antena 6,5 metra na tym maszcie.
A co grozi za postawienie anteny bez wiedzy spółdzielni? Czy mogą być jakieś inne sankcje poza likwidacją anteny?
Ja akurat nie mam tego problemu chkdziłem prosiłem o antene na dachu w 4 literach mnie mieli oprócz pana który pisma przyjmował, plusem mojego położenia jest to że mieszkam na 4 najwyzszym piętrze, ale co do pana od pism polecił mi żebym do balustrady przyczepił rure a do niej antene iiiii tak też zrobiłem. Rura długości 3.20m srednicy około 40mm przyczepiona do balustrady całośćvwystaje około metr nad dach mojego bloku (jest on w najwyższym punkcie w moim mieście) do tego na końcu zamontowana SIRIO GPE27 5/8, myślałem nawet o odciągach jednak wszystko jest tak sztywne ze przy wichurach które przeszły nad miastem nawet nie dregneło. Rozwiazanie o tyle dobre że łatwo demontowalne to jak mi pan tłumaczył wolno bo żaden przepis w mojej spółdzielni tego nie reguluje, z tym że trzeba mieć balkon i to na najwyższym piętrze
15,688,215 unikalne wizyty
12.12.2019 17:19:55

References: art. 3
 art. 4
 art. 6
 art. 26
 art. 742
 art. 12
 art. 21
 art. 42