Source: http://www.administrator24.info/artykul/id3164,nowe-prawa-czlonkow-spoldzielni-mieszkaniowych
Timestamp: 2019-12-16 04:36:22+00:00

Document:
Nowe prawa członków spółdzielni mieszkaniowych | Administrator24.info - portal dla Zarządców Nieruchomości
Stanisława Dmitroca-Wilkos	| Administrator 5/2012 | 21.12.2012 | 20
Członkowie spółdzielni mogą uczestniczyć w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika, którym może być każda osoba pełnoletnia.
Spółdzielnie mieszkaniowe na równi z innymi rodzajami spółdzielni działającymi w Polsce mają ustawowy obowiązek odbycia do końca czerwca 2012 r. walnego zgromadzenia w sprawach doty­czących sprawozdania finansowego za 2011 r.
Główne zasoby mieszkaniowe Polaków skupione są w spółdzielniach mieszkaniowych, do których należy ponad 2 mln członków. Największy rozwój spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego w Polsce po II wojnie światowej został zrealizowany w latach 1960–1980. Można przyjąć zatem, że współcześnie w spółdzielczych zasobach mieszkaniowych w zdecydowanej większości mieszka i jest członkami spółdzielni pokolenie, które jest w wieku poprodukcyjnym.
Poza stroną merytoryczną każdego walnego zgromadzenia istotne są prawa członków spółdzielni, którzy w momencie odbywania się walnego zgromadzenia spółdzielni stanowią najwyższą władzę w spółdzielni. Kompetencje walnego zgromadzenia ustanowione są w art. 38 Ustawy Prawo Spółdzielcze (ustawa z 16 września 1982 r. z późn. zm.).
Ustawa Prawo Spółdzielcze dopuszcza podejmowanie przez walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej uchwał w innych sprawach poza ustanowionymi w ustawie, jeśli sprawy te zostały zapisane w statucie spółdzielni (art.38 § 2 ustawy Prawo spółdzielcze).
Prawa walnego zgromadzenia ustanowione w ustawie są prawami niezbywalnymi. Nie można ich przenieść do kompetencji innego organu spółdzielni mieszkaniowej (Czytaj więcej na ten temat). Nie można przenieść tych kompetencji ani na radę nadzorczą, ani na zarząd spółdzielni. Do wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia spółdzielni mieszkaniowej ustanowionych ww. ustawą należą (art. 38 §1 pkt 1–12):
rozpatrywanie sprawozdań rady, zatwierdzanie sprawozdań rocznych i sprawozdań finansowych oraz podejmowanie uchwał, co do wniosków członków spółdzielni, rady lub zarządu w tych sprawach i udzielanie absolutorium członkom zarządu;
podejmowanie uchwał w sprawie podziału nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego) lub pokrycia strat;
podejmowanie uchwał w sprawie przystąpienia do innych organizacji gospodarczych oraz występowania z nich;
oznaczenie najwyższej sumy zobowiązań, jaką spółdzielnia może zaciągnąć;
podejmowanie uchwał w sprawie przystąpienia lub wystąpienia spółdzielni ze związku oraz upoważnienie zarządu do podejmowania działalności w tym zakresie;
Dlaczego frekwencja na walnych jest niska?
Walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej stanowią członkowie spółdzielni. Każdy członek spółdzielni mieszkaniowej niezależnie od tego jaką rolę pełni na co dzień w życiu spółdzielni, jaki jest jego status społeczny, w jakim jest wieku i w jakim stanie zdrowia w chwili odbywania się walnego zgromadzenia jest pełnoprawnym uczestnikiem tego najwyższego organu spółdzielni mieszkaniowej i uczestniczy z głosem decydującym w podejmowaniu uchwał walnego zgromadzenia, jeśli na tym zgromadzeniu był obecny. Uchwały walnego zgromadzenia spółdzielni mieszkaniowej są obowiązujące dla wszystkich członów i organów spółdzielni. Dlatego tak bardzo istotny jest udział członków spółdzielni w walnym zgromadzeniu, czyli udział członów w podejmowaniu wiążących decyzji. Niestety, statystyki nie są najlepsze. Udział członków spółdzielni w walnym zgromadzeniu wynosi ok. 2–3%. Wyjątek w tym względzie stanowią spółdzielnie małe, np. jednobudynkowe, w których frekwencja bywa bardzo wysoka; uczestniczą w nim prawie wszyscy członkowie spółdzielni.
Dlaczego frekwencja na walnych zgromadzeniach spółdzielni mieszkaniowych jest tak niska? Przyczyn należy upatrywać w pierwszej kolejności w rozwiązaniach prawnych. Ustawa Prawo spółdzielcze w art. 36 § 2 stanowiła, że: „Członek może brać udział w walnym zgromadzeniu tylko osobiście chyba, że ustawa stanowi inaczej”. Dotychczas ustawa nie stanowiła inaczej. Członek spółdzielni nie mógł być reprezentowany przez inną osobę. Moim zdaniem był to jeden z istotnych powodów niskiej frekwencji na walnych zgromadzeniach spółdzielni mieszkaniowych. Zmiana systemu społeczno-politycznego w Polsce, rozwijająca się demokratyzacja życia społecznego i gospodarczego nie zmieniła tego zapisu o osobistym uczestnictwie członka spółdzielni w walnym zgromadzeniu. Opór materii był olbrzymi. A jednak nastąpiła zmiana zapisów ustawowych w zakresie osobistego uczestnictwa członka spółdzielni w walnym zgromadzeniu, dotyczy to także członków spółdzielni mieszkaniowych.
Zgodnie z nową regulacją prawną od 1 lipca 2011 r. członek spółdzielni, w tym także spółdzielni mieszkaniowej, może uczestniczyć w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika, co oznacza, że dopuszczalne jest uczestniczenie członka spółdzielni mieszkaniowej na walnym zgromadzeniu albo osobiście, jak to było dotychczas albo przez pełnomocnika, którym może być każda osoba pełnoletnia niebędąca osobą ubezwłasnowolnioną.
W dniu 25 marca 2011 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił Ustawę o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (DzU 2011 r., nr 106 poz. 622). Na mocy zapisów zawartych w art. 2 pkt 2 tej ustawy zmieniono zapisy art. 36 Ustawy Prawo spółdzielcze, o którym mowa powyżej. Wprowadzona zmiana wchodzi w życie z dniem 1 lipca 2011 r.
Aktualne brzmienie art. 36 Ustawy Prawo spółdzielcze po zmianie od 1 lipca 2011 r. jest następujące:
§ 1. Walne zgromadzenie jest najwyższym organem spółdzielni. (bez zmian)
§ 2. Każdy członek ma jeden głos bez względu na ilość posiadanych udziałów. Statut spółdzielni, której członkami mogą być wyłącznie osoby prawne, może określać inną zasadę ustalania liczby głosów przysługujących członkom. (zmiana numeracji dotychczasowej treści § 3 w art. 36 na numerację art. 36 § 2)
§ 3. Członek może uczestniczyć w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika, jeżeli ustawa lub statut nie stanowią inaczej. (zmiana treści dotychczasowego § 2 w art. 36 Ustawy Prawo spółdzielcze oraz zmiana numeracji na § 3). Osoby prawne będące członkami spółdzielni biorą udział w walnym zgromadzeniu przez ustanowionego w tym celu pełnomocnika. (bez zmian)
§ 4. Pełnomocnik nie może zastępować więcej niż jednego członka. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie pod rygorem nieważności i dołączone do protokołu walnego zgromadzenia. (nowe brzmienie dotychczasowego § 4)
§ 5. Członek zarządu spółdzielni nie może być pełnomocnikiem na walnym zgromadzeniu. Nie dotyczy to spółdzielni liczących nie więcej niż dziesięciu członków, o ile statut nie stanowi inaczej. (nowa regulacja)
§ 6. Pracownik spółdzielni może być pełnomocnikiem na walnym zgromadzeniu, tylko jeżeli jest również członkiem spółdzielni zatrudnionym na podstawie spółdzielczej umowy o pracę. (nowa regulacja)
§ 7. Członek ma prawo korzystania na własny koszt z pomocy prawnej lub pomocy eksperta. Osoby, z których pomocy korzysta członek nie są uprawnione do zabierania głosu. (§ bez zmiany dotychczasowej treści, zmiana numeracji dotychczasowego § 2a na § 7)
§ 8. W walnym zgromadzeniu mają prawo uczestniczyć z głosem doradczym przedstawiciele związku rewizyjnego, w którym spółdzielnia jest zrzeszona oraz przedstawiciele Krajowej Rady Spółdzielczej. (§ bez zmiany dotychczasowej treści, zmiana numeracji dotychczasowego § 4 na § 8).
Walne zgromadzenia spółdzielni mieszkaniowych w Polsce odbywające się z ustawowego wymogu do 30 czerwca 2012 r. są pierwszymi walnymi zgromadzeniami po wprowadzonej zmianie art. 36 Ustawy Prawo spółdzielcze. Jedynie członkowie spółdzielni mieszkaniowych, w których odbyły się walne zgromadzenia po 1 lipca 2011 r. mieli możliwość zastosowania w praktyce udzielenia pełnomocnictwa innej osobie. Z uwagi na dotychczasową regulację prawną nakazującą osobiste uczestnictwo w walnym zgromadzeniu spółdzielni mieszkaniowej wielu członków spółdzielni mieszkaniowej nie uczestniczyło w nim.
Obecnie Członkowie spółdzielni mieszkaniowych mogą udzielić pełnomocnictwa innej osobie, którą darzą zaufaniem. Ważne jest ustalenie pomiędzy członkiem a pełnomocnikiem, jakie stanowisko pełnomocnik powinien wyrazić w głosowanej sprawie.
Zaak | 12.04.2013, 11:32
Pełnomocnictwo nie jest tak jednoznaczne. Ze względu na art. 98 kc, forma zastosowania pełnomocnictwa musi być dookreślona w statucie. Za dużo jest niewiadomych, np. kompetencje pełnomocnictwa, o którym mowa w ustawie jest pełnom. ogólne, a to jest zarząd zwykły WZ podejmuje uchwały przekraczające zarząd zwykły, dlatego zastrzeżone jest dla WZ, a tu potrzebne jest pełnomocnictwo szczególne. Tak więc zarządy powinny wprowadzić najpierw do statutów szczegółowe zasady stosowania pełnomocnictw, a dopiero je stosować. Obecny zachwyt pełnomocnictwami i niedookreślenie uprawnień spowodowało już wiele nieszczęść dla spółdzielców. To jest zwykła partyzantka i bezprawie. Ustawa jako przepis rangi ustrojowej daje uprawnienie, które musi być uregulowane w szczegółach w przepisach niższej rangi. W tym przyp. w STATUTACH. Brak tej regulacji powoduje, iż przepis ten jest zbójecki dla SM. To jest naprawdę duży problem
STANISŁAW CZEREDRECKI | 04.06.2013, 09:55
to szkodzi na całe lata i tym ludziom !!!!!
taba-t1 | 27.06.2013, 23:12
Z tego wynika, że jeżeli nie wpisze sobie w statut spółdzielnia takiej zmiany, to ten wytłuszczony §3 jest przepisem pustym. Sam to przećwiczyłem na własnej skórze, gdy miałem reprezentować córkę jako pełnomocnik na walnym zgromadzeniu spółdzielni mieszkaniowej. Nie zostałem wpuszczony, a radca prawny stwierdził, że u nich w spółdzielnianym statucie nie ma takiego zapisu o pełnomocnictwie dla członka spółdzielni, pomimo, że rok wcześniej temat też był wałkowany. Nie dowierzałem, ale przyjrzałem się problemowi podobnemu z natury wchodzenia w życie, gdzie po 14 czerwca 2007 roku w związku z ustawą zmieniającą, gdzie "zebranie przedstawicieli członków spółdzielni" miało być zmienione w statucie na "walne zgromadzenie". Temat był rozciągnięty w czasie i gdy się wydawało, że sprawa zostanie rozstrzygnięta Sąd Najwyższy uchwałą siedmiu sędziów z dnia 10 maja 2012 roku (Sygn. akt III CZP 84/11) uznaje, że brak zapisu w statucie jakby pozwala działać spółdzielni mieszkaniowej na zasadach sprzed 14 czerwca 2007r. czyli zebranie przedstawicieli członków może w dalszym ciągu funkcjonować. Tak samo mniemam zostałby (być może jeszcze będzie) rozstrzygnięty problem z pełnomocnictwem. W rezultacie jest ustawa, a i tak przepisy wewnętrzne regulują czy zacznie ona obowiązywać czy też nie.
Zmiana miała zwiększyć demokrację, a wprowadza tylko frustrację takich jak ja.
Zaak | 28.06.2013, 16:52
Tak to prawda!!! Zaniechanie powinno być karane, albo z przepisów ustawy prawa spółdzielczego, albo z kc. Wg KRS przepisy ustawy są w hierarchii prawa wyżej usytuowane i powinny obowiązywać. Jednak w opinii tej twierdzi się, że przepisy ustawy stanowią prawo ustrojowe, które wymaga uszczegółowienia w przepisach niższych rangą - w sytuacji spółdzielni jest to statut. Tak więc, jeżeli w statucie nie ma zmian, pełnomocnictwa nie powinny być honorowane. Statuty SM z reguły w którymś przepisie zawierają postanowienie, że szczegółowy przebieg walnego zgromadzenia określa regulamin WZ wydany na podstawie statutu. Wynika z tego, że regulamin WZ jest "przedłużeniem" postanowień statutu. Tak naprawdę jest wiele "ale", "pod warunkiem", itp. Niektórzy próbują wykorzystywać luki w prawie spółdzielczym, twierdząc, że nie obowiązuje w tej materii prawo cywilne. Osoby te, nawet prawnicy zapominają o tzw. "normach zasadach", czyli przepisach wyższego rzędu, np. kodeks cywilny, kodeks administracyjny, kodeks karny, i inne. Żadne przepisy nie są wyalienowane i nie funkcjonują w próżni. Wszystkie przepisy są powiązane jednym systemem prawnym, co można zauważyć analizując orzecznictwo SN, NSA, i innych sądów. Dlatego wybryk z "pełnomocnictwami" ma swój ukryty cel. Najgorsze jest to, że wielu prawników zwęszyło zysk i umieściło wzory pełnomocnictw ogólnych i wiele interpretacji. Jednak należny pamiętać, to co, powiedział jeden adwokat z KRS, że opinie opinie prawne stanowią wyraz oceny konkretnej sprawy dokonywanej przez oznaczoną osobę. Z tej przyczyny nie mają mocy wiążącej takiej, jak przepisy prawa czy orzeczenia sądów powszechnych. Ryzyko stosowania się do nich pozostaje po stronie osoby, dla której opinia była sporządzona. Ale żeby to udowodnić należy założyć sprawę - a to kosztuje. I TU JEST PIES POGRZEBANY!!! Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Pozdrawiam
zniesmaczona | 14.07.2013, 13:28
§ 3. Członek może uczestniczyć w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika, je-żeli ustawa lub statut nie stanowią inaczej. Osoby prawne będące członkami spółdzielni biorą udział w walnym zgromadzeniu przez ustanowionego w tym celu pełnomocnika.
Jednym slowem ma prawo do pelnomocnika ale tylko teoretycznie, umozliwiono w ustawie poprzez wewnetrzny status zabrac mi to prawo. Jednym slowem KC, ustawa jest aktem prawnym nizszym niz statut spoldzielni.
Glupota sejmu i senatu? Czy tez polityczne dbanie o zachowanie skostnialych struktur spoldzielczych. Moze warto sie pochylic nad polityczna przynaleznoscia ludzi z centrali spoldzielni mieszkaniowych.
zniesmaczona | 14.07.2013, 13:46
Zaak ty zaciegle bronisz pracownikow spoldzielni a nie spoldzielcow-mieszkancow. Jednym slowem po poczytaniu twojego tekstu mozna wysnac wniosek, ze zeby moje prawo wlasnosnosci bylo respektowane to musze:
1/ zebrac wszystkich mieszkancow wyodrebnionych mieszkan w danym bloku spoldzielni i namowic ich na wystapienie ze spoldzielni. Co przy udziale ponad 60% daje nam wiekszosc;
2/ zaskarzac zbiorowo decyzje zarzadu, walnego, rady nadzorczej, ktore przynosza nam straty ekonomiczne.
Zeby moje prawa wlasnosci byly swiete to § 3 powinen brzemiec tak;
§ 3. Członek może uczestniczyć w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika. Osoby prawne będące członkami spółdzielni biorą udział w walnym zgromadzeniu przez ustanowionego w tym celu pełnomocnika.
Jakos nigdzie nie spotkalam sie z tym by spoldzielnie poniosly jakakolwiek materialna strata z powodu dzialan pelnomocnikow. A dlaczego? Bo w swojej masie nie akceptuja pelnomocnictw i nie beda akceptowac.
zniesmaczona | 14.07.2013, 13:54
I jeszcze jedna bzdura to ta, ze pelnomoctwo jest niejednoznaczne. Pelnomocnictwo o ktorym ja mowie ma ujete wszystkie sprawy; uchwaly, zaskarzanie, wystepowanie ze spoldzieln, akcptowanie remontowi itp, itd., jest tych punktow od groma. I co z tego! Najlepiej pozbawic mnie glosu. Ustawa zadbala o zarzady i RN.
Jak trzeba zatwierdzic remont to pelnomocnictwo jest cacy, jak jest walne to jest niewazne.
taba-t1 | 14.07.2013, 15:30
Obecność na walnym członków spółdzielni jest dla zarządzających "złem koniecznym". Po co mają wysłuchiwać utyskiwań właścicieli, czy użytkowników i tłumaczyć się z zarządzania. Taki pełnomocnik może być zorientowany w prawie i może czasami namieszać w trakcie walnego zgromadzenia, a statystycznemu członkowi nawet nie chce się chodzić na takie spotkania, bo przeważnie skutek jest taki sam. Ustawodawca chyba chciał poprawić frekwencję na walnych zgromadzeniach, a to odniesienie do statutu, miało nie wiem czemu służyć. Wspominałem we wcześniejszej swojej wypowiedzi o rozstrzygnięciu Sądu Najwyższego dotyczące reprezentowania członków spółdzielni poprzez zebranie przedstawicieli zamiast walnego zgromadzenia. W uzasadnieniu odniósł się do literalnego czytania zapisu, a nie intencji ustawodawcy. Więc zapis dopuszczający reprezentowanie członka przez pełnomocnika z tym statutowym zastrzeżeniem to chyba jak z tą słynną sprawą "i czasopisma". Są spółdzielnie, które wprowadziły możliwość uczestniczenia w walnych zgromadzeniach pełnomocników. Jak zarządowi zależy na przejrzystym zarządzaniu to wprowadza taki zapis i po bólu.
Tak na marginesie do zniesmaczonej.
Lepiej wydzielić się ze spółdzielni mieszkaniowej poprzez podział spółdzielni. Jest to możliwe od paru lat i wiem, że sądy dopuszczają do takich podziałów. Lepiej dlatego, że przy podziale bierze się pod uwagę pozostały majątek spółdzielni, a nie tylko same mieszkania.
Zaak | 14.07.2013, 20:28
Nikogo nie bronię !!! Jeżeli już to spółdzielców !!!. Opisuję jedynie sytuację jaka obecnie panuje na niwie spółdzielczej. Walczymy od dwóch lat z Zarządem i Radą - bez skutków. Pomimo, że teoretycznie prawo jest po naszej stronie, to natrafiamy ciągle na interpretacje, które są co najmniej dziwne. Poza tym nie ma konkretnego organu, który mógłby skontrolować spółdzielnię. Krajowy Związek Rewizyjny to coś co broni organów spółdzielni, a nie spółdzielców. Znam to z autopsji. Sądy też dziwnie działają. Złożony pozew ponad rok temu do dzisiaj nie zaowocował rozprawą. Poza tym adwokat mówi, że zasada legalizmu w prawie STATUTY uznaje jako OŚWIADCZENIE WOLI, a nie PRAWO WEWNĘTRZNE danej grupy społecznej, itd., itp. Wynika z tego, że jest taki bałagan, aż głowa boli. Dlatego tryle korupcji w spółdzielniach. Prawo ich broni. Im bardziej bezczelny - tym więcej nakradnie, a organy kontrolne mają to głęboko, bo i tak biorą za nic dużą kasę. Tak jak nam odpisano z Krajowego Związku Rewizyjnego SM - że pani z KZR zaproszona na walne zgromadzenie nie reprezentowała KZR, lecz samą siebie. Jej wypowiedzi nie były stanowiskiem KZR, a wyłącznie jej prywatną opinią. Itd., itp.........
Pojęcie WŁASNOŚCI w tym kraju jest traktowane jak POSIADANIE, czy WŁADANIE. WYODRĘBNIONA WŁASNOŚĆ w budynku spółdzielczym to poroniony pomysł. Faktycznie zawsze będzie funkcjonować jak OGRANICZONE PRAWO RZECZOWE, czyli WŁASNOŚCIOWE PRAWO DO LOKALU. Dlaczego, bo fizycznie jest to niemożliwe. Np. dla budynków wielolokalowych, jest przypisana zawsze jakaś część gruntu, którym nie można zadysponować jak WŁASNOŚCIĄ. Okna w lokalu muszą zgadzać się z architekturą pozostałych. Kolorystyka, i wiele innych czynników czyni prawo własności ograniczonym.
Jednym zdaniem - Prawo spółdzielcze podlega przebudowie przez właściwe jego stanowienie. Inaczej "brudni" ludzie będą dorabiać się kosztem spółdzielców.
Inne instytucje, to np. PEŁNOMOCNICTWA. U nas było, że członek miał 2-3 mandaty do głosowania. ITP. Mam nadzieję, że teraz rozumiesz ironię.
persistent10 | 14.08.2013, 10:02
Powyższy artykuł,. dotyczący pełnomocnictwa członka spółdzielni mieszkaniowej na walnym zgromadzeniu, jest jeszcze jednym tematem jedynie wypełniającym szpaltę. Zapis dotyczący pełnomocnictwa na walnym zgromadzeniu istnieje i istniał w Prawie Spółdzielczym (art.36 §3),
dlatego też Sejm musiał się "niesamowicie natrudzić". Co z tego zapisu wynika? po prostu nic,
ponieważ zapis we wszystkich statutach spółdzielni mieszkaniowych nie zakłada możliwości
występowania pełnomocnika na walnym zgromadzeniu. Stąd też proszę nie robić ludziom wody
Wyświetleń: 17764|Ocena: 3.0

References: art. 38
 art. 36
 art. 2
 art. 36
 art. 36
 art. 36
 art. 36
 art. 36
 art. 36
 art. 98