Source: https://www.spolkowy.pl/odpowiedzialnosc_bylego_czlonka_zarzadu_spolki_z_oo_za_zobowiazania,240,p.html
Timestamp: 2019-07-16 06:03:42+00:00

Document:
Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-01-13
Spółka z o.o. zaciągnęła kredyt bankowy na 20 lat, zobowiązując się do spłaty w równych miesięcznych ratach. Członek zarządu tej spółki dwa lata po zaciągnięciu kredytu przestał pełnić swoją funkcję. Niedługo potem spółka popadła w problemy finansowe i przestała spłacać kredyt. Jaka jest odpowiedzialność byłego już członka zarządu za tak powstałe zobowiązanie?
Zgodnie z art. 299 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (w skrócie K.s.h.):
Przesłanki solidarnej odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki, przewidzianej w art. 299 § 1, są tylko dwie: pierwsza – że istnieje niezaspokojone zobowiązanie spółki, a druga – że egzekucja prowadzona przeciwko spółce okazała się bezskuteczna.
Wierzyciel nie musi wykazywać, iż wyczerpał wszelkie możliwe sposoby egzekucji. Ponoszenie odpowiedzialności przez członków zarządu nie jest także uwarunkowane tym, aby bezskuteczność egzekucji została formalnie stwierdzona z inicjatywy wierzyciela występującego z powództwem. Ustalenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu wskazującego, że spółka nie ma majątku, który pozwalałby na zaspokojenie wierzyciela – może być to np. postanowienie sądu o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości z tego powodu, że majątek spółki nie wystarcza nawet na koszty postępowania, bilans spółki, z którego wynika, że nie ma ona majątku wystarczającego na zaspokojenie wierzyciela, postanowienie o bezskutecznym umorzeniu egzekucji uzyskane przez innego wierzyciela (zob. A. Kidyba, Kodeks, t. I, s. 1274-1275; K. Kruczalak, w: K. Kruczalak, Kodeks, 2001, s. 449; wyrok SN z 26 czerwca 2003 r., V CKN 416/2001, LexisNexis nr 365457, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 129; orzeczenie SN z 26 kwietnia 1938 r., C II 2806/37, LexisNexis nr 366027, cyt. za J.A. Strzępką i E. Zielińską, w: J.A. Strzępka, Kodeks, 2003, s. 857; orzeczenie SN z 9 czerwca 1937 r., C I 1927/36, LexisNexis nr 302797, cyt. za K. Kruczalakiem, w: Kruczalak, Kodeks, 2001, s. 449).
Zgodnie z art. 299 § 2 pozwany członek zarządu może się uwolnić od osobistej odpowiedzialności (całym swoim majątkiem) za niezaspokojone zobowiązania spółki, gdy wykaże:
1) że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe – przesłanka ta (jak i zresztą następne) jest częściowo niedostosowana do aktualnego stanu prawnego, gdyż nie obowiązuje już prawo o postępowaniu układowym z 24 października 1934 r., przesłanka wszczęcia postępowania układowego zaś nie może dotyczyć postępowania naprawczego określonego w art. 492 i n. Pr.up.n., gdyż przepisy tej ustawy nie przewidują żadnego terminu wszczęcia postępowania naprawczego (obecnie chodzi zatem o obowiązek zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości – zarówno obejmującej likwidację majątku upadłego, jak i z możliwością zawarcia układu; obowiązek ten, zgodnie z art. 21 ust. 1 Pr.up.n., powinien być wykonany w ciągu dwóch tygodni od dnia zaistnienia podstaw prawnych do ogłoszenia upadłości, które wskazuje art. 11 Pr.up.n.), albo
2) że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy członka zarządu – członka zarządu usprawiedliwia wykazanie, że nie można mu przypisać braku należytej staranności przy uwzględnieniu zawodowego miernika staranności, pomimo że nie zgłosił wniosku w wymaganym terminie. Przesłankami ekskulpującymi mogą być np. niezawiniona nieobecność członka zarządu (dłuższy wyjazd, przewlekła choroba) w czasie, gdy zaistniały przesłanki upadłości, a także brak kontaktu ze sferą finansów i księgowości spółki wynikający z wewnętrznego podziału zadań i kompetencji w zarządzie, jeśli dany członek zarządu nie został poinformowany o grożącej niewypłacalności przez członka zarządu pełniącego funkcję dyrektora finansowego; przykładowo, członek zarządu będący dyrektorem ds. produkcji nie musi wiedzieć o grożących przesłankach niewypłacalności, trudno natomiast byłoby w ten sposób ekskulpować się prezesowi zarządu spółki, który z racji swej funkcji ma obowiązek pieczy nad całością spraw spółki, albo
3) że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości wierzyciel nie poniósł szkody – brak szkody należy przyjąć, jeżeli pozwany wykaże, że w postępowaniu upadłościowym wierzyciel i tak nie mógłby otrzymać zaspokojenia, tj. że zobowiązanie nie zostałoby pokryte z majątku spółki nawet wówczas, gdyby zgłoszono upadłość w przepisanym terminie, zaniechanie tego zgłoszenia nie wyrządziło więc wierzycielowi szkody. Wbrew pozorom trudno jest dokonać skutecznej ekskulpacji z powołaniem się na tę przesłankę, gdyż mowa tutaj o związku hipotetycznym („co by było gdyby”); w zasadzie wyłącznie wtedy, gdy pozwany wykaże, że w chwili, gdy należało zgłosić spółkę do upadłości, spółka nie miała już żadnego „wolnego” majątku, który mógłby służyć zaspokojeniu wierzyciela, będzie można mówić o skutecznej ekskulpacji.
Stosownie do utrwalonego poglądu Sądu Najwyższego, odpowiedzialność określoną w art. 299 § 1 ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, a ściślej – w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania, a więc zakresem odpowiedzialności objęte są także zobowiązania jeszcze niewymagalne w okresie sprawowania przez daną osobę funkcji w zarządzie (zob. SN w uzasadnieniu uchwały z 28 lutego 2008 r., III CZP 143/2007, LexisNexis nr 1843523, OSNC 2009, nr 3, poz. 38; patrz też: wyroki SN z 11 lutego 2010 r., I CSK 269/2009, LexisNexis nr 2438715, „Glosa” 2011, nr 2, s. 7-8 i z 25 lutego 2010 r., V CSK 248/2009, LexisNexis nr 2309303, OSNC 2010, nr 10, poz. 141).
Stanowisko powyższe należy jednakże uzupełnić o tezę, że jeżeli członek zarządu przestał pełnić swą funkcję zanim zobowiązanie spółki stało się wymagalne, a później (w okresie jego wymagalności) nie zostało ono zaspokojone i egzekucja okazała się bezskuteczna, to taki członek zarządu – jeżeli nowy zarząd nie zgłosił spółki do upadłości w przepisanym terminie – zawsze może się ekskulpować, wskazując, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki nastąpiło bez jego winy: skoro nie był on już członkiem zarządu, to nie można mu przypisać winy za zaniechanie zgłoszenia spółki do upadłości przez nowy zarząd. Nie ma natomiast znaczenia, czy dany członek zarządu był wpisany do rejestru, wpis ma bowiem charakter deklaratoryjny (zob. K. Strzelczyk, w: R. Potrzeszcz, T. Siemiątkowski, Komentarz, t. II, s. 646; wyrok SN z 28 września 1999 r., II CKN 608/98, LexisNexis nr 344214, OSNC 2000, nr 4, poz. 67).
Odpowiadając więc na pytanie: jeżeli w trakcie pełnienia przez owego członka zarządu swojej funkcji zostało zaciągnięte zobowiązanie, ale spółka była w dobrej kondycji finansowej, spłacała należycie raty kredytu i była generalnie wypłacalna, to nie było podstaw do zgłaszania wniosku o upadłość jedynie ze względu na to, że został zaciągnięty kredyt. Większość spółek kapitałowych korzysta z kredytów i o ile są w dobrej kondycji finansowej, ich członkowie zarządu „mogą spać spokojnie”.
Co innego gdyby niezależnie od spłacanego kredytu spółka była w tak złej sytuacji, że ratował ją jedynie wniosek o upadłość. Wtedy taki członek zarządu za zaciągnięty kredyt mógłby odpowiadać.
Art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego zobowiązuje dłużnika do złożenia w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. W przypadku m.in. spółek z o.o. obowiązek ten spoczywa również na każdym członku zarządu z osobna (art. 21 ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego).
Z przepisów tej ustawy wynika, że upadłość ogłasza się wobec dłużnika, który jest niewypłacalny, a niewypłacalnym jest ten, kto nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.
Jeżeli więc w trakcie uczestnictwa tego członka w zarządzie spółki (w czasie gdy zaciągnięto kredyt) spółka była w dobrej kondycji finansowej, a jej stan pogorszył się dopiero po odejściu tego członka w taki sposób, że spółka stała się niewypłacalna, to członek zarządu wykaże brak swojej winy w niezgłoszeniu spółki do upadłości i nie poniesie odpowiedzialności za zobowiązania spółki.

References: art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 492
 art. 21
 art. 11
 art. 299

Art. 21