Source: http://konsumentwsieci.pl/czy-przez-internet-mozna-sprzedawac-bilety/
Timestamp: 2018-03-20 21:27:35+00:00

Document:
Czy przez Internet można sprzedawać bilety? | Konsument w sieci
Analizę tego tematu trzeba zacząć od art. 133 kodeksu wykroczeń, który brzmi:
Powyższy artykuł penalizuje dwie kategorie zachowań
nabywania w celu odprzedaży z zyskiem biletów na imprezy
sprzedaż takich biletów z zyskiem
W pierwszym przypadku liczy się już sam fakt nabycia biletów w celu odsprzedaży z zyskiem. Nie musi więc dojść do faktycznej sprzedaży. Wystarczy, że wystąpiło nabycie biletów z zamiarem ich dalszej odsprzedaży z zyskiem, nawet jak ostatecznie do odsprzedaży nie doszło, albo doszło, ale nie powstał zysk po stronie sprzedawcy (por. Monika Zbrojewska, Komentarz do art.133 Kodeksu wykroczeń, LEX – stan prawny 2010.03.25) . Tak więc, jeśli ktoś już od początku założył – że specjalnie zarezerwuje bilety na Euro2012 (czy na inne wydarzenie) w celu dalszej odsprzedaży z zyskiem to popełnia wykroczenia. Oczywiście taki zamiar należy udowodnić, a nie go domniemywać.
Druga kategoria zachowania następuje w momencie samej sprzedaży biletów, tak więc musi do niej faktycznie dojść oraz zamiar dalszej sprzedaży pojawił się później (nie w momencie zakupu). Różne mogą być powody którymi kierowała się osoba chcące wyzbyć się z zyskiem biletów – inne ważne sprawy, ślub, choroba, przyjazd teściowej.
Co ważne, w obu przypadkach nie ma znaczenia jak duży był to zysk. Należy pamiętać, że jest to wykroczenie umyślne i można je popełnić tylko w zamiarze bezpośrednim. Nie stanowi braku umyślności fakt, że osoba dokonująca sprzedaży nie wiedziała, że popełniany czyn jest wykroczeniem.
Kiedy sprzedaż biletów nie będzie wykroczeniem?
Odpowiedź jest banalnie prosta – w momencie, kiedy sprzedamy bilet bez zysku (czyli po cenie nominalnej albo niższej). Oczywiście pod warunkiem, że w momencie ich zakupu nie mieliśmy zamiaru odsprzedać zyskiem nabytych biletów.
Oto przykładowe próby obejścia zakazu:
Sprzedaż biletów jako „gratis” np. do breloczka za 2 tys. zł albo do długopisu za 800 zł. Argumenty, typu „wspomniany długopis dostałem od dziadka, który zmarł i jest to moja pamiątka, w związku z tym taka wysoka jego cena” pozostawiam bez komentarza.
Sprzedaż biletów po nominalnej cenie oraz doliczenie dodatkowych kosztów za transport czy pakowanie (1-2 tys. zł).
Sprzedaż po „nominalnej” cenie – która nijak nie ma się do tej oficjalnej podanej przez organizatorów. Mimo wszystko autor takich opisów zazwyczaj twardo obstaje, że to jego ceny są nominalne, a nie te podane na biletach i w oficjalnych komunikatach.
W przypadku EURO2012 ceny biletów kształtują się następująco:
Można bardzo łatwo porównać czy sprzedawca rzeczywiście jako cenę zbycia ustawił „cenę nominalną”.
Nie zastanawiało Was dlaczego zazwyczaj nie pokazują biletów (w przypadku Euro2012 jednym z powodów jest ich brak, ponieważ zostaną one przesłane nabywcą dopiero przed samym turniejem) – często właśnie po to, aby ukryć faktyczny koszt biletów, szczególnie przy imprezach, gdzie trudniej znaleźć właściwą informację o nominalnej cenie.
Jak więc widać hasło „Polak potrafi” cały czas jest aktualne. Niestety powyższe sposoby również stanowią naruszenie prawa stypizowane w art. 133 kw. Cały czas zamiarem jest uzyskanie zysku przy sprzedaży biletów. W przypadku ustalania kosztów dodatkowych usług (pakowanie, transport) czy przedmiotów ruchomych (długopisów, breloczków) należy brać pod uwagę ich rzeczywistą cenę rynkową. W tym wypadku subiektywne odczucia nie mogą prowadzić do łamania prawa. Taka interpretacja jest contra legem – należy brać pod uwagę, iż organy stosujące prawo i nakładające mandat za w/w wykroczenie nie są – za przeproszeniem – aż tak głupie. Oczywiście, można przyjąć jedną z w/w linii obrony, ale sukcesów nie wróżę.
Na portalu aukcyjnym Allegro, możliwa jest sprzedaż biletów, ale zgodnie z załącznikiem nr 1 do Regulaminu, traktowane są one jako produkt dopuszczony do sprzedaży warunkowo. Ten warunek to:
Bilety mogą być wystawiane tylko na Aukcjach wyłącznie z opcją Kup Teraz a cena Kup Teraz nie może być wyższa od ceny nominalnej biletu
Allegro usuwa aukcje np. w postaci dodawanych „gratisów” nie tyle na podstawie samego art. 133 kw, o ile na podstawie swojego Regulaminu. Zgodnie z art. 4.3. Regulaminu:
Przedmioty, o których mowa w art. 4.1. i 4.2. nie mogą być oferowane wraz z Towarami jako bezpłatny dodatek (gratis)
Najbezpieczniej jest zakupić oraz sprzedać bilet na oficjalnym portalu UEFA (będzie aktywny do 1 marca 2012 roku). Więcej informacji na stronie UEFA.
Należy również uważać na internetowych oszustów – więcej na:
Sprzedaż biletów na Euro 2012 – uwaga na internetowych oszustów
Przypomnę tylko, że bilety na Euro2012 nie będą imienne, zostaną na nich umieszczone tylko numery siedzeń.
Ja mecze obejrzę w domu, ze znajomymi przed telewizorem (albo w jakimś barze).
Niedługo większe prawa dla konsumentów w sieci	Przedsiębiorca powinien zwrócić koszty dostawy

References: art. 133
 art.133
 art. 133
 art. 133
 art. 4
 art. 4