Source: https://www.prawo-karne.info/kradziez-pieniedzy-z-karty-przez-znajoma-495-p.html
Timestamp: 2019-07-23 23:59:47+00:00

Document:
Kategoria: Pokrzywdzony
Janusz Polanowski • Opublikowane: 2019-06-14
Przed około miesiącem znajoma, u której byłem z wizytą, ukradła mi kartę płatniczą i wypłaciła z niej 8 tys. zł. Znała PIN, ponieważ robiliśmy wielokrotnie razem zakupy. Przyznaje się do tego i chce mi napisać oświadczenie, że odda mi w ratach całą kwotę. Sprawy nie zgłosiłem na policję, waham się, ponieważ ona samotnie wychowuje dwoje małych dzieci i nie pracuje. Bardzo wątpię, czy będzie w stanie zwrócić mi te pieniądze. Co może jej grozić, jeśli jednak zgłoszę sprawę na policję i jaka jest szansa na odzyskanie pieniędzy? Dodam, że karta była ubezpieczona.
Przestępstwo kradzieży stypizowano w art. 278 Kodeksu karnego (K.k.), który stanowi:
„§ 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 5. Przepisy § 1, 3 i 4 stosuje się odpowiednio do kradzieży energii lub karty uprawniającej do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego.”
Wiek sprawcy, płeć sprawcy, sytuacja rodzinna (w tym zajmowanie się dziećmi) – to okoliczności prawnie obojętne (z uwagi na sam art. 278 K.k.). Okoliczności takie (np. potrzeba zapewnienia pieczy nad dzieckiem albo dziećmi) – podobnie jak np. wcześniejsza niekaralność lub pojednanie z pokrzywdzonym – mogą okazać się istotne przy wymiarze kary, a nawet w przypadku odstąpienia od wymierzenia kary (choć samo dokonanie przestępstwa przez określonego sprawcę stwierdzono).
Z zaskoczeniem można przyjąć Pańskie słowa o tym, że sprawczyni znała (a może nawet nadal zna) kod PIN, umożliwiający korzystanie z wydanej Panu karty płatniczej. Na ogół w umowach lub w warunkach ubezpieczenia (rachunków) kart płatniczych znajduje się postanowienie („zastrzeżenie”) o zakazie udostępniania kodu PIN osobom trzecim – niezależnie od tego, jakie relacje łączą posiadacza karty z takimi osobami. Robienie wspólnie zakupów nie jest jednoznaczne z udostępnianiem karty płatniczej lub kodu PIN do karty płatniczej. Akcentuję te aspekty również z uwagi na kontekst ubezpieczenia karty.
Przejawy daleko idącego (prawdopodobnie wykraczającego poza warunki Pańskiej współpracy z wystawcą karty płatniczej) zaufania wobec sprawczyni można różnie interpretować. Daleki jestem od ciekawości w tym zakresie. Wyłącznie zwracam uwagę na prawne aspekty. Jeżeli sprawczyni jest dla Pana „osobą najbliższą” (np. w przypadku wspólnego pożycia bez ślubu), to do wszczęcia lub dalszego prowadzenia postępowania karnego niezbędny będzie (jest) Pański (jako pokrzywdzonego) wniosek o ściganie. Niezależnie od tego ubezpieczyciela lub wystawcę karty należy zgodnie z prawdą poinformować o okolicznościach „przejęcia” karty przez sprawczynię; ma to szczególnie duże znaczenie w przypadku żądania wypłaty odszkodowania. Chodzi np. o uniknięcie powiadomienia organów ścigania o podejrzeniu „wyłudzenia odszkodowania”.
W opisanej sytuacji przyda się Panu opracowanie strategii działania oraz wyznaczenie priorytetów. Jeżeli Panu zależy na ukaraniu sprawczyni – a przynajmniej na oficjalnym stwierdzeniu popełnienia przez nią przestępstwa na Pańską szkodę (co również mogłoby ułatwić odzyskanie pieniędzy) – to należałoby powiadomić organa ścigana (o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a może nawet o popełnieniu przestępstwa); nie można wykluczyć powiadomienia organów ścigania przez wystawcę karty lub przez ubezpieczyciela (zwłaszcza w przypadku wypłacenia odszkodowania lub bezzasadnego żądania odszkodowania). Pokrzywdzony w postępowaniu karnym – prowadzonym według Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.) – jest uprawniony zgłosić swój udział w postępowaniu jako oskarżyciel posiłkowy, jak również domagać się zwrotu wartości szkody. Prawnie dopuszczalne jest zarówno wnioskowanie o to, by sąd karny zasądził nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego (np. na Pańską rzecz), jak również wytoczenie powództwa w sprawie karnej (powództwo powinno zostać wytoczone przed rozpoczęciem pierwszej rozprawy przed sądem karnym, np. przez złożenie pozwu w organie ścigania, który pozew kieruje do sądu karnego wraz z aktem oskarżenia i innymi materiałami).
Oświadczenie sprawczyni (na piśmie i podpisane przez nią) mogłoby stanowić dowód pomocny tak w prowadzeniu postępowania karnego, jak i w dochodzeniu roszczeń cywilnych – czy to w postępowaniu karnym, czy to w postępowaniu cywilnym; sądy karne przyjmują do rozpoznania te powództwa cywilne (związane z rozpatrywaną sprawą karną), które nie utrudniają postępowania karnego. O dowodach na ogół pamięta się w związku ze sprawami karnymi oraz dotyczącymi wykroczeń. Proszę mieć na uwadze także prawny obowiązek udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Przydaje się także odpowiednia aktywność w swej sprawie (np. art. 230 K.p.c.).
Sformułowanie „szansa na odzyskanie pieniędzy” może być różnie rozumiane. Najprościej jest, jeżeli dłużnik (np. ten, kto dopuścił się kradzieży lub przywłaszczenia) dobrowolnie odda pieniądze (np.: udostępni wierzycielowi odpowiednią kwotę gotówką, dokona przelewu bankowego lub zleci przekaz pieniędzy w inny sposób). Niekiedy osoba poszkodowana (w tym poszkodowana przestępstwem) jest uprawniona uzyskać odszkodowanie od „zakładu ubezpieczeń”; w takich sytuacjach trzeba działać zgodnie z prawem oraz umową – w tym przedstawić okoliczności powstania szkody zgodnie z prawdą (także po to, by np. uniknąć powiadomienia organów ścigania o wyłudzeniu odszkodowania lub usiłowaniu wyłudzenia odszkodowania). Sprawca przestępstwa może zostać zobowiązany np. do zapłacenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonego (np. człowieka okradzionego). Może również dojść do wydania wyroku zasądzającego określoną kwotę na rzecz wierzyciela (np. poszkodowanego przestępstwem). Co więcej, dłużnik może (bez „sądzenia się”) poddać się egzekucji w formie aktu notarialnego do określonej kwoty – taki wariant (ułatwiający doprowadzenie do postępowania egzekucyjnego) przewidziano w art. 777 K.p.c. Kolejny aspekt dotyczy możliwości egzekucji. Szeroko znane jest sformułowanie: „z pustego i Salomon nie naleje”; jeżeli brak możliwości prowadzenia egzekucji (np. z uwagi na brak podlegającego egzekucji majątku dłużnika), to egzekucja okazuje się bezskuteczna (częściowo, a może nawet w całości). Komornik jest uprawniony prowadzić egzekucję z majątku oraz z dochodów dłużnika – a nie osób trzecich (np. sąsiadów dłużnika).
Zna Pan sytuację (przynajmniej dość dobrze). To powinno Panu ułatwić podejmowanie właściwych decyzji w związku z przykrym i stanowiącym dla Pana wyzwanie zdarzeniem. Jeżeli dziećmi sprawczyni miałby się kto zająć, to prawdopodobnie „sąd opiekuńczy” powierzyłby je pieczy kogoś z grona rodzinnego lub osób zaprzyjaźnionych – w przypadku skazania sprawczyni na karę pozbawienia wolności; nie można jednak wykluczyć skierowania dzieci do domu dziecka lub do innego wariantu pieczy zastępczej.
▸ Pracownik dokonał kradzieży a brak działań policji
▸ Szantażysta ma moje intymne zdjęcia i żąda pieniędzy, co robić?
▸ Były chłopak grozi samobójstwem, co robić?

References: art. 278
 art. 278
 art. 6
 art. 232
 art. 230
 art. 777