Source: https://www.eporady24.pl/rozwod_z_alkoholikiem,pytania,3,18,8634.html
Timestamp: 2020-07-04 19:10:51+00:00

Document:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 12.02.2014
Jestem mężatką od sześciu lat. Mój mąż jest alkoholikiem, nie chce się leczyć. Pracuje, ale nie daje mi żadnych pieniędzy na utrzymanie domu. Stosuje przemoc psychiczną (wyzwiska, awantury o drobiazgi, szantaż), czasem także fizyczną, jednak nie mam żadnych dokumentów, aby to potwierdzić (nie robiono obdukcji); nie wzywałam nigdy policji. Jak przeprowadzić rozwód?
Zgodnie z treścią art. 207 § 1 Kodeksu karnego (w skrócie: K.k.) kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
W Pani sprawie równie ważny – obok kwestii rozwodu z alkoholikiem – jest fakt, że zachowanie męża w mojej ocenie jest zachowaniem innym niż zwyczajne znieważanie i naruszanie nietykalności cielesnej – znęcaniem się.
O uznaniu za znęcanie się zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, nie zaś subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Na takie znaczenie tego znamienia wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 sierpnia 1996 r. (sygn. WR 102/96). Stwierdził w nim, że „istota przestępstwa określonego w art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 K.k] polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za »znęcanie się« zachowania sprawiającego ból fizyczny lub »dotkliwe cierpienia moralne ofiary« powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Pewne jest to, że za »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 K.k.] nie można uznać zachowania się sprawcy, które nie powoduje u ofiary »poważnego bólu fizycznego lub cierpienia moralnego«, ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego »znęcania się« (...). Przez »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 K.k.] należy rozumieć także umyślne zachowanie się sprawcy, które polega na intensywnym i dotkliwym naruszeniu nietykalności fizycznej lub zadawaniu cierpień moralnych osobie pokrzywdzonej w celu jej udręczenia, poniżenia lub dokuczenia albo wyrządzenia jej innej przykrości, bez względu na rodzaj pobudek”.
Przestępstwo określone w art. 207 § 1 K.k. może być popełnione umyślnie i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim. Przesądza o tym znamię intencjonalne: „znęca się”, z którego wynika w sposób bezpośredni, że sprawca tego czynu jest ukierunkowany na konkretne działalnie i skutek, który jest w stanie wywołać. Ponieważ przestępstwo znęcania się jest z reguły zachowaniem wielodziałaniowym, złożonym zazwyczaj z wielu elementów wykonawczych naruszających różne dobra, wszystkie te pojedyncze czynności znęcania się muszą być popełnione umyślnie (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Wojskowa z dnia 26 kwietnia 2006 r.; sygn. akt WA 15/2006).
W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego pod pojęciem tym rozumie się zachowanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub cierpień moralnych. Mogą to być działania powtarzające się lub jednorazowe, charakteryzujące się intensywnością i rozciągłością w czasie (zob. A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, s. 394; także wyrok SN z 30 sierpnia 1971 r., I KR 149/71).
Niezwykle istotną rolę w takim postępowaniu będą odgrywały dowody z osobowych źródeł dowodowych (tj. świadków). Od strony przedmiotowej pojęcie znęcania się oznacza najczęściej zachowanie złożone z pojedynczych czynności naruszających różne dobra, np. zdrowie, wolność osobistą (groźba karalna, zmuszanie), cześć (zniewaga, nietykalność cielesna), mienie (zniszczenie). Całość tego postępowania sprawcy określa się zbiorczo jako znęcanie się. Pozwolę sobie poradzić Pani złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego z art. 207 K.k.
Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa można złożyć ustnie do protokołu lub pisemnie na komendzie lub komisariacie Policji, ewentualnie w prokuraturze. Moim zdaniem zasadne jest złożenie takiego zawiadomienia w formie pisemnej – w takim wypadku może Pani opisać całą sytuację z najmniejszymi szczegółami, które mogłyby zostać pominięte podczas składania zawiadomienia ustnie do protokołu.
Ponadto w treści pytania wskazuje Pani na fakt, że mąż w żaden sposób nie łoży na utrzymanie rodziny. Mając na uwadze powyższe wskazać należy na art. 28 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie: K.r.o.), zgodnie z którym jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka.
Postępowanie wszczyna się na wniosek małżonka osoby zobowiązanej do świadczeń na rzecz rodziny. Jak wskazuje się w literaturze: „Postanowienie nakazujące wypłatę wynagrodzenia za pracę lub innych należności przypadających jednemu z małżonków do rąk drugiego z małżonków staje się skuteczne po uprawomocnieniu się (art. 521 § 1 K.p.c. [Kodeksu postępowania cywilnego]). Nie podlega ono wykonaniu w drodze egzekucji. A zatem nie nadaje się mu klauzuli wykonalności. Stosownie do § 245 reg. sąd. [regulaminu wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych], odpis takiego postanowienia sąd, który je wydał, przesyła pracodawcy lub dłużnikowi innej wierzytelności z wezwaniem, aby przypadające od nich wynagrodzenie za pracę lub inne należności wypłacali w całości lub w części wyłącznie do rąk drugiego z małżonków”1.
Orzeczenie rozwodu z alkoholikiem będzie możliwe, gdy sąd ustali, że pożycie małżeńskie uległo zupełnemu i trwałemu rozkładowi. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że oba powyższe warunki muszą wystąpić łącznie. Jednocześnie nie mogą zaistnieć tzw. negatywne przesłanki rozwodu.
Przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego można podzielić na trzy podstawowe grupy. Pierwsza z nich to przyczyny zawinione – np. groźba skierowana pod adresem męża lub żony, nieetyczne postępowanie, bezczynny tryb życia, nadużywanie alkoholu, narkomania, agresja, odmowa wzajemnej pomocy, poniżanie małżonka, zdrada małżeńska, niewłaściwy stosunek do dzieci, zły stosunek do rodziny małżonka. Drugą grupę stanowią przyczyny niezawinione, do których zalicza się np. długotrwałą i nieuleczalną chorobę uniemożliwiającą albo w wysokim stopniu utrudniającą wykonywanie obowiązków małżeńskich, chorobę psychiczną, zasadnicza i istotną różnicę charakterów. W trzeciej grupie mieszczą się przyczyny, które mogą zostać uznane za zawinione lub niezawinione w zależności od okoliczności.
Zupełność rozkładu pożycia wiąże się najczęściej z wrogim lub co najmniej niechętnym nastawieniem małżonków do siebie, jednakże nawet przyjazne ustosunkowanie się jednego małżonka do drugiego nie wyłącza zupełności rozkładu, jeżeli wspomniane więzi ustały (orzeczenie SN z dnia 8 maja 1951 r., C 184/51).
Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r.; I CKN 646/97, niepubl.), jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. Za zawinione przyczyny rozkładu należy uznać nie tylko naganne zachowanie się wobec osoby współmałżonka, lecz także względem dzieci i innych osób bliskich małżonkom. Wyłączność winy jednego z małżonków oznacza, że tylko po jego stronie występują zawinione przyczyny rozkładu.
W mojej ocenie zasadne jest podjęcie walki o orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy męża alkoholika. Brak obdukcji lekarskich nie stanowi jeszcze o braku możliwości podnoszenia przed sądem znęcania się fizycznego i psychicznego przez małżonka. Konieczne będzie złożenie wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków.
Pragnę jednocześnie poinformować, że serwis ePorady24.pl świadczy także usługi w zakresie sporządzania pism procesowych (np. zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, wniosku o nakazanie wypłacania jednemu z małżonków wynagrodzenia za pracę, pozwu o rozwód itp.), reprezentacji przedsądowej oraz sądowej.
1. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, red. M. Sychowicz et al., Warszawa 2006, s. 960.
Każda kobieta wie, że mąż alkoholik to po prostu piekło w domu. Brak spokoju i brak perspektyw na przyszłość bo będzie tylko gorzej. Najgorsze jeśli dzieci na to patrzą i to ma bardzo negatywny wpływ na ich psychikę. Moja rozmowa, krzyki i prośby nic nie dawały. Mój mąż znęcał się nade mną psychicznie i fizycznie. Bił również dzieci. Zastanawiałam się tylko czy rozwód/ucieczka ma sens. A może jednak się zmieni ? Czy sama razem z dziećmi sobie poradzę ? Takie pytania zadaje sobie chyba każda kobieta w podobnej sytuacji. Może to wydawać się śmieszne, ale ja takie pytania zadałam wróżce, która na podstawie kart tarota powiedziała mi jak potoczy się mój los. Co ciekawe wszystko się po 6 miesiącach sprawdziło. Wiem, że większość wróżek w Polsce to oszustki ale jest kilkanaście tych które znają się na swoim fachu. Z tego miejsca chce wszystkim polecić wróżkę Mira - Elżbieta Sobczyk - wpiszcie w google. Można jej zadac pytania przez e-mail lub facebooka. Złota kobieta która uratowała mi kilka lat życia. Dzięki niej podjęłam szybciej decyzję o rozwodzie. Dziś mój były mąż to degenerat bardzo się ciesze że ja układam sobie życie w spokoju bez niego.
Jak się przygotować i jak rozpocząć sprawę rozwodową, kiedy małżonek „ostrzega” mnie, że zniszczy wszystko i wszystkich w moim życiu? Przeraża mnie i wcale nie żartuje, a mamy dzieci. Praktycznie sama zarabiam na spłatę kredytów, utrzymuję dom i zajmuję się dziećmi. Mąż na przemian krzyc
Eksmisja ojca alkoholika z domu
Od roku jestem właścicielem mieszkania, które przedtem należało do moich rodziców. Ojciec jest alkoholikiem; zrezygnował z leczenia odwykowego. Pije bez przerwy, a gdy jest w domu – awanturuje się. Zwykle go jednak nie ma, a zjawia się tylko po to, by podkradać jedzenie. Co możemy zr

References: art. 207
 art. 184
 art. 207
 art. 184
 art. 207
 art. 184
 art. 207
 art. 207
 art. 207
 art. 28