Source: http://kekusz.pl/2017/01/ludzie-kaczynskiego-jak-dobra-zmiana-u-beaty-szydlo-nastapila-po-tym-gdy-sie-w-usa-szkolila-i-wizjoner-m-morawiecki-czlowiek-roku-2016-gp/
Timestamp: 2017-04-25 08:44:22+00:00

Document:
Ludzie Kaczyńskiego – jak dobra zmiana u Beaty Szydło nastąpiła po tym, gdy się w USA szkoliła i wizjoner M. Morawiecki, człowiek roku 2016 „GP” – Polskie prawo czy polskie prawie
Ludzie Kaczyńskiego – jak dobra zmiana u Beaty Szydło nastąpiła po tym, gdy się w USA szkoliła i wizjoner M. Morawiecki, człowiek roku 2016 „GP”
„Newsweek”. 1-7.02.2016, s. 17 – 19 – Załącznik 22
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński chce nas wyprowadzić na ulice, żebyśmy manifestowali poparcie dla niego i jego – tj. wybranego przez niego – rządu. Media informują:
Źródło: „To odpowiedź na protesty opozycji – PiS zarządza pospolite ruszenie”; „Fakt”, 3 stycznia 2017, s. 3
Zastanówcie się Państwo, proszę, czy warto narażać się na – co najmniej – przeziębienie.
A przecież przygotowali sobie – Platforma Obywatelska razem z Prawem i Sprawiedliwością – prawo, z mocy którego w przypadku zamieszek w Polsce będą mogli przeciwko nam wykorzystać obcokrajowców wyposażonych w m.in. pałki, gazy bojowe i broń palną.
Prezentowałem już Państwu, co, i dlaczego, sądzę o samym Jarosławie Kaczyńskim – że to cwany Żyd, moralny karzeł – i o niektórych jego zaufanych, Andrzeju Dudzie, Jarosławie Gowinie, Małgorzacie Wassermann i Zbigniewie Ziobrze.
W załączeniu przesyłam moje pismo do premier Beaty Szydło z dnia 3 stycznia br. /Załącznik I/, zawierające wnioski dotyczące szkolenia, które zorganizował dla niej w 2004 roku Departament Stanu USA, na terenie USA, z zakresu realizacji celów polityki zagranicznej USA – „The International Visitor Leadership Program”. To już trzecie pismo, które skierowałem do premier B. Szydło w tej sprawie. Na poprzednie dwa nie odpowiedziała.
Uważam, że mamy, Polacy, prawo poznać okoliczności, w jakich wyraziła zgodę na szkolenie, dowiedzieć się, w jakim zakresie ją przeszkolono i czy podjęła jakieś zobowiązania – a jeśli tak, jakie – wobec organizatora szkolenia. Uczestniczyła przecież w szkoleniu jako funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej, burmistrz Brzeszcz.
Ja go podziwiam nawet mąż mój wie, że przy jego blasku
Dynamiczny rozwój kariery politycznej Beaty Szydło po zdradzie, za którą uważam poddanie się szkoleniu zorganizowanemu dla niej przez służby obcego państwa, na terenie tego państwa, z zakresu celów jego polityki zagranicznej wcale nie musi być przypadkiem. Raczej na pewno nie jest. Oto bowiem przez takie samo szkolenie przeszli Aleksander Kwaśniewski, Hanna Suchocka, Kazimierz Marcinkiewicz, Bronisław Komorowski i Donald Tusk. A potem każde z nich zostało prezydentem lub premierem Rzeczypospolitej Polskiej. Czy to aby nie… preselekcja?
Być może nie najwyższych lotów intelektualnie, albo leniwa – nie uzyskała tytułu doktora mimo uczestnictwa przez 6 lat w studiach doktoranckich – dowiedziała się Beata Szydło, że „The International Visitor Leadership Program” będzie dla niej trampoliną do wielkiej kariery i… nie powstrzymała się.
Zamiast zostać za to zdyskwalifikowana w służbie publicznej Rzeczypospolitej Polskiej – może być przecież agentką służb USA – dzięki Jarosławowi Kaczyńskiemu została posłem, a potem prezesem Rady Ministrów. Co budzi niepokój, to… czego możemy się po niej spodziewać. Przypomnę, jak Radosław Sikorski, gdy był ministrem spraw zagranicznych zrecenzował politykę zagraniczną dwóch spośród w.w. absolwentów „The International Visitor Leadership Program”, Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska. W rozmowie z ministrem finansów J. Rostowskim powiedział – Załącznik I.11:
„Sikorski: Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy. Bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. (…) Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy. (…) Szef MSZ Radosław Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem loda Amerykanom, którzy traktują nas jak murzynów” Źródło: BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2 – Załącznik I.11
To jakby potwierdzenie słuszności tezy, że… nie ma darmowych szkoleń.
Gdyby skorzystać z narracji R. Sikorskiego, którą ten posługiwał się podczas spotkań służbowych – tj. takich, których koszty skonsumowanych podczas nich posiłków i wypitych alkoholi pokrywa podatnik – można powiedzieć, że funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej, burmistrz Brzeszcz dając się przeszkolić służbom USA z zakresu polityki zagranicznej tego kraju „zrobiła loda/laskę Amerykanom”. I ukrywa przed nami, jej żywicielami, informacje o jej udziale w tym szkoleniu.
Jeśli Beata Szydło ukryła przed Jarosławem Kaczyńskim przed tym, zanim on ją przyjął do PiS i umieścił na liście w wyborach do Sejmu w 2005 roku, że uległa ofercie służb USA, tym gorzej to o niej świadczy.
Jeśli poinformowała o tym J. Kaczyńskiego, a on pozwolił jej zostać poslem, a potem prezesem Rady Ministrów, to… byłoby to jedynie potwierdzeniem, że ani trochę nie mylę się w jego ocenie.
Niniejszego e-mail’a prześlę do wszystkich członków Rady Ministrów kierowanej przez Beatę Szydło. Żeby nie mieli wątpliwości, z kim mają do czynienia.
Zacytowanego wyżej za Radosławem Sikorskim sformułowania użyć można także wobec wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju, ministra finansów Mateusza Morawieckiego. On też „zrobił loda/laskę Amerykanom” według definicji tych sformułowań proponowanych przez R. Sikorskiego. Podczas spotkania w dniu 2 marca 2016 r. w Amerykańskiej Izbie Handlowej powiedział:
„Popieramy stanowisko USA i jesteśmy za „mocniejszą” wersją TTIP w negocjacjach w tej sprawie,”
Niewielu jest w USA – poza członkami rad nadzorczych i zarządów korporacji – i w państwach Unii Europejskiej zwolenników TTIP. W protestach przeciwko porozumieniu na ulice miast państw członków UE wychodzą miliony ludzi. Protestują z przyczyn, które podałem w drugim z moich pism z dnia 3 stycznia br. do premier Beaty Szydło – Załącznik IV.
Polska należy do Unii Europejskiej. A wiceprezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej Mateusz Morawiecki informuje przedstawicieli drugiej strony negocjacji, że… my z nimi: „Popieramy stanowisko USA i jesteśmy za „mocniejszą” wersją TTIP w negocjacjach w tej sprawie,”.
Amerykanie zapewne piali z zachwytu nad polskim wicepremierem. Ciekaw jestem jak jego deklaracja została przyjęta przez przywódców państw UE. Podstawową zasadą negocjatora jest przecież: „Nigdy nie zapominaj, po której siedzisz stronie stołu negocjacyjnego”. Wicepremier Mateusz Morawiecki zapomniał…
Od kwietnia ubiegłego roku proszę premier Beatę Szydło o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, dlaczego jej rząd popiera stanowisko USA w sprawie TTIP. Poprosiłem trzykrotnie. Bezskutecznie. Poprosiłem zatem – w interesie społecznym – czwarty raz. Pismem z 03.01.2017 r. – Załącznik IV.
Już po tym, gdy wysłałem w.w. pismo z 3 stycznia do premier Beaty Szydło, w dniu 4 stycznia zobaczyłem w kiosku „Gazetę Polską” z fotografią na okładce Mateusza Morawieckiego opatrzona informacją – Załącznik A:
„Mateusz Morawiecki Człowiek Roku „Gazety Polskiej” za rok 2016 Za wizjonerstwo i udowodnienie niedowiarkom, że poprawa losu zwykłych ludzi jest korzystna dla gospodarki”
Źródło: „Gazeta Polska”, 4 stycznia 2017 r., Nr 01 (1221), s. 1 – Załącznik A
Jak to…? Przecież wiceprezes Rady Ministrów, minister rozwoju, minister finansów Mateusz Morawiecki jeszcze niczego nie udowodnił…
Zaś co do jego wizjonerstwa wskazać należy, że zweryfikuje je prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Donald Trump.
Pęknę ze śmiechu jeśli okaże się, że po zaprzysiężeniu na prezydenta USA Donald Trump zerwie – jak zapowiadał w czasie kampanii – negocjacje w sprawie TTIP. Kiepsko będzie „wizjoner” M. Morawiecki wyglądał z tą deklaracją:„Popieramy stanowisko USA i jesteśmy za „mocniejszą” wersją TTIP w negocjacjach w tej sprawie.” Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu i równie zabójcza, jak bezmyślność.
Nie dość, że deklaracja rządu RP – pani premier nie może nie przyznawać się do „lini” pana wicepremiera – jest oczywiście sprzeczna z polską racją stanu, w tym m.in. nielojalna wobec państw członkowskich Unii Europejskiej oraz negocjatorów ze strony UE negocjujących TTIP z USA, to okaże się także sprzeczna z zasadami polityki gospodarczej lojalnego wobec własnego narodu prezydenta… USA.
Co przykre, to że premier Beata Szydło już trzy razy uchyliła się od udzielenia mi odpowiedzi na pytanie: „z jakich przyczyn Pani rząd popiera stanowisko USA w sprawie TTIP /Transatlantic Trade and Investment Partntership /TTIP/ – Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji.”
Co przerażające, to że proszone trzykrotnie przez upoważnionego przez podwładnego premier B. Szydło pracownika KPRM o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi, kierowane przez wizjonera M. Morawieckiego Ministerstwo Rozwoju także mi jej nie udzieliło.
Tak premier Beata Szydło, jak i wicepremier Mateusz Morawiecki pozostają całkowicie bezkarni w ich opisanych wyżej zachowaniach.
A jakich mają obrońców…?
Z podanych wyżej przyczyn uznałem, że każde z nich popełniło przestępstwo z art. 129 k.k. „Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.” i skierowałem do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka zawiadomienia o popełnieniu przez nich przestępstwa z tego artykułu.
Beata Szydło popełniła je, bo jako funkcjonariuszce publicznej Rzeczypospolitej Polskiej nie wolno jej było uczestniczyć w szkoleniu zorganizowanym dla niej przez służby innego państwa, na terenie tego państwa, z zakresu realizacji celów jego polityki zagranicznej.
M. Morawiecki popełnił przestępstwo jak wyżej ponieważ jako wicepremierowi rządu państwa należącego do Unii Europejskiej nie wolno mu było złożyć przedstawicielom władz USA deklaracji w sprawie negocjacji TTIP, że: „Popieramy stanowisko USA (…)”, tj. że Polska popiera stanowisko USA w negocjacjach prowadzonych przez USA z Unią Europejską.
Mieli szczęście premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki… Prokurator regionalny w Krakowie Marek Woźniak przekazał moje zawiadomienia do kierowanego od 2005 roku kolejno przez prokuratorów tumanówi Lidię Jaryczkowską, Piotra Kosmatego, Krystynę Kowalczyk, a obecnie przez Małgorzatę Tyżuk ciemnogrodu, siedlisku tumanów, kłamców, oszustów, łajdaków, tj. Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód.
Z osobiście sporządzonych przez prokuratora rejonowego Małgorzatę Tyżuk pism do mnie w sposób oczywisty wynika, że Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód była niewłaściwa do rozpoznania tych zawiadomień.
Skierowałem zatem pisma /Załącznik II, Załącznik V/ do prokurator M. Tyżuk, a w nich wnioski o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn i na podstawie jakiego prawa kierowana przez nią Prokuratura rozpoznała moje zawiadomienia.
Poprosiłem prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego, prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę /Załącznik III, Załącznik VI/ o zobowiązanie prokurator M. Tyżuk o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi.
Beata Szydło i Mateusz Morawiecki mają w Prokuraturze kierowanej przez M. Tyżuk także fana, który moje dwa zawiadomienia o popełnieniu przez każde z nich różnych przestępstw, w różnym czasie i w różnym miejscu wrzucił do jednego worka. Poprosiłem prokuratora rejonowego M. Tyżuk /Załącznik VII/ o podanie mi przepisu prawa, na podstawie którego tak się zachował ten prokurator, a jej wyżej wymienionych przełożonych o zobowiązanie jej do udzielenia mi odpowiedzi – Załącznik VIII.
Ponieważ prezes PiS Jarosław Kaczyński chce nas wyprowadzić na ulice, żebyśmy, narażając się na – co najmniej – przeziębienie, zamanifestowali poparcie dla niego i jego ekipy, skierowałem wniosek do niego – Załącznik IX – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn nie udzielił odpowiedzi na moje pismo do niego z dnia 8 sierpnia 2014 r. zawierające: „Wniosek o wniesienie przez posłów Prawo i Sprawiedliwość projektu uchwały w sprawie powołania sejmowej komisji śledczej do zbadania sprawy ustalenia winnych – i pociągnięcia do odpowiedzialności – zadłużenia Spółki Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. na kwotę około 800.000.000,00 /słownie: osiemset milionów/ zł przez naruszenie „Instrukcji w sprawie operacji finansowych dokonywanych w celu ograniczenia ryzyka cen paliwa w PLL LOT S.A.”.
Powołano komisję sejmową w sprawie afery Amber Gold. Straty w kwocie ponad 800 mln zł poniosły w niej ofiary oszustów. Komisji szefuje – promując się przy okazji za przyzwoleniem J. Kaczyńskiego – postać rzadko obrzydliwa, Małgorzata Wassermann. Wątpliwe, żeby któraś z ofiar odzyskała utracone pieniądze.
Na podobną kwotę, ok. 800 mln zł, straty poniosła Spółka Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A.
Wynajęta przez radę nadzorczą LOT firma doradcza PricewaterhouseCoopers uznała, że przy transakcjach zawieranych w lipcu 2008r. popełniono błędy. Naruszona została wewnętrzna instrukcja spółki z 2001r. Tą sprawą nie zainteresował Jarosława Kaczyńskiego. Mimo że stratę PLL LOT S.A. w kwocie ok. 800 mln zł pokryli podatnicy. Za zgodą Komisji Europejskiej.
Media też zauważyły, że także z tej – rozliczenie rządów PO – obietnicy PiS nie ma zamiaru się wywiązać. „Fakt” podaje:
„Zarzuty prokuratorskie miały się sypać jak z rękawa, a ministrowie i prezesi z poprzedniego rozdania nie wychodzić z prokuratury, a potem z sądu. Był nawet audyt, który jednak stanowił raczej publicystyczne podsumowanie każdego z ministrów. Oczywiście, nie zabrakło bulwersujących historii, ale… No właśnie. Nic z tego nie zostało. Podsłuchy dziennikarzy? Brak dowodów. Złodziejstwo w spółkach? Kilka małych spraw trafiło do prokuratury, ale cicho o nich. Minęło 13 miesięcy rządów i nic. A Donalda Tuska za „aferę afer”, czyli Amber Gold, broni sam wicepremier Jarosław Gowin.”
Źródło: „PiS nie rozliczyło Tuska”, „Fakt”, 24-26 grudnia 2016 r., s. 5
Jarosław Kaczyński nie będzie rozliczał. Bo… świat się kręci… Jego by potem rozliczali.
Ponieważ Jarosław Kaczyński chce nas wyprowadzić na ulice, żeby… – cel nie jest do końca klarowny… – skierowałem do niego, a także do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i premier Beaty Szydło pismo z dnia 4 stycznia 2017 r., a w nim wniosek – Załącznik X:
To… Himalaje hipokryzji. Jarosław Kaczyński prowokuje do waśni, sporów, skłóca nas ze sobą, a potem zachęca do manifestowania poparcia dla niego na ulicy i utrzymując przy tym w mocy ustawę – „o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” z dnia 7 lutego 2014 r. (Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295) – przeciwko uchwaleniu której głosowało 119 na 120 obecnych na sali posłów PiS, a z mocy której zagraniczni funkcjonariusze i pracownicy mogą, w przypadku zamieszek w Polsce, poproszeni o to przez władze RP użyć przeciwko nam gazów bojowych, pałek i broni palnej.
Co więcej, rządząca PiS nie dopuszcza od 13 stycznia 2016 r. do głosowania nad złożonym do laski marszałkowskiej przez Kukiz’15 projektem „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.”.
Jest od dnia 16 marca 2016 r. w czytaniu. Długo czytają…
Projekt ustawy, z mocy której będą mogli do nas strzelać z ostrej amunicji – na wniosek ministra obrony narodowej i prezydenta Polski – na terenie Polski żołnierze obcych wojsk złożono w dniu 4 marca 2016 r. Sejm przegłosował ją w dniu 31 marca 2016 r., a po tym jak Senat nie wniósł poprawek, w dniu 4 maja 2016 r. ustawę przekazano do podpisu prezydentowi.
To jest tempo.
Zastanówcie się Państwo, proszę, czy Jarosław Kaczyński i jego ekipa zasługują na to, żeby narażając zdrowie – a w perspektywie może także i życie – manifestować poparcie dla nich na ulicach.
Ja odnoszę wrażenie, że politycy, w tym cwany Żyd, moralny karzeł Jarosław Kaczyński i niektóre z miernot, które sobie dobrał, chcą znowu – jak bywało w przeszłości – wyciągnąć naszymi rękami kasztany z ognia.
Czy pamiętacie Państwo, żeby z powodu naszych, Narodu Polski, protestów ulicznych ucierpiał – w ich trakcie, albo potem – jakiś polityk…?
Zapowiedziałem premier Beacie Szydło i prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, że w dniu 11 stycznia 2017 r. stawię się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości po odpowiedzi, na które w przypadku premier B. Szydło czekam od kwietnia 2016 r., a w przypadku J. Kaczyńskiego od sierpnia 2014 r.
Ciekaw jestem, czy będą na mnie czekały odpowiedzi, czy… wezwana przez adresatów moich wniosków na pomoc Policja. Co jest regułą w przypadku mających coś do ukrycia przed obywatelami funkcjonariuszami tzw. demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.
Premier Beata Szydło sama, z własnej woli deklarowała w listopadzie 2016 r. w Izraelu premierowi tego kraju Binjaminowi Netanjahu nie tylko, że:
ale także, że:
Dlaczego zatem przed nami, Polakami, ukrywa prawdę o sobie oraz o przyczynach sprzecznej z polską racją stanu i interesem narodowym deklaracji jej wicepremiera, zwanego przez „Gazetę Polską” Tomasza Sakiewicza wizjonerem Mateusza Morawieckiego?
Miałem jak najgorsze zdanie o Władysławie Bartoszewskim. Trzeba się jednak zgodzić z jego diagnozą wizji Polski Jarosława Kaczyńskiego i oceną jego samego:
„Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno. W kraju za rządów braci Kaczyńskich działo się coraz gorzej. Koszmarna koalicja Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin przynosiła skandal za skandalem. Polityczne wiarołomstwo stało się normą. Kolejne obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego rozwiewały się w pył. Stało się dla mnie jasne, że jego wizja budowy lepszej Polski, której zaufały miliony Polaków, okazała się jednym wielkim oszustwem. Dlatego też postanowiłem nazwać rzeczy po imieniu i – jak ujął to jeden z przedwojennych satyryków – „przestać uważać bydło za niebydło”. Źródło: blog Władysława Bartoszewskiego 22 października 2007
Informuję, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie http://kekuszsite.wordpress.com.
Kraków, dnia 3 stycznia 2017 r.
Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 11 stycznia 2017 r. odpowiedzi na moje wnioski z pisma do Pani z dnia 5 kwietnia 2016 r. /patrz: str. 2 niniejszego pisma oraz Załącznik 2/, ponowione pismem z dnia 22 sierpnia 2016 r. /patrz: str. 3 niniejszego pisma oraz Załącznik 4/, w sprawie Pani uczestnictwa w 2004 roku w zorganizowanym dla Pani przez Departament Stanu USA, na terenie USA szkoleniu „The International Visitor Leadership Program”.
Zawiadomienie, że po odpowiedź na wnioski jak w pkt. I.1 stawię się w dniu 11 stycznia 2017 r. w recepcji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, al. J. Ch. Szucha 14, i poproszę o spotkanie z Adresatem kopii niniejszego pisma, Radcą Prezesa Rady Ministrów, Panem Markiem Kryńskim.
przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie przyczyn rozpoznania przez niewłaściwą miejscowo, kierowaną przez prokurator Małgorzatę Tyżuk Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód, mojego zawiadomienia o popełnieniu przez Panią przestępstwa z art. 129 k.k. przez uczestnictwo, w 2004 roku gdy była Pani burmistrzem Brzeszcz, w szkoleniu: „The International Visitor Leadership Program”,
doręczenia mi – bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie sześciu tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – pisma prezentującego ustalenia postępowania jak w pkt. III.1.
„Zrozumiałą jest jednak rzeczą, że ci, co kupują urząd, przyzwyczają się do ciągnięcia zeń zysków, by pokryć poczynione wydatki.”
„Zrozumiałą jest rzeczą, że ci, co kupują osobę, przyzwyczają się do ciągnięcia z niej zysków, by pokryć poczynione wydatki.”
W Pani życiorysie zamieszczonym na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów podano – Załącznik 1: „Urodzona 15 kwietnia 1963. Posłanka na Sejm V, VI, VII i VIII kadencji. Pochodzi z Przecieszyna – miejscowości położonej w gminie Brzeszcze w Zachodniej Małopolsce. W 1987 ukończyła studia w Katedrze Etnografii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W latach 1989 – 1995 była doktorantką na Wydziale Filozoficzno-Historycznym UJ. W 1997 ukończyła studia podyplomowe dla menedżerów kultury w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, a w 2001 w Akademii Ekonomicznej w Krakowie – zarządzanie samorządem terytorialnym w Unii Europejskiej. W latach 1995 – 1997 była kierownikiem Libiąskiego Centrum Kultury, które tworzyła od podstaw. W latach 1997 – 1998 była dyrektorem ośrodka kultury w Brzeszczach. W 1998 r. została Burmistrzem Gminy Brzeszcze – najmłodszym burmistrzem w Małopolsce. W latach 1998–2002 pełniła także funkcję radnej powiatu oświęcimskiego. W 2002 r. została wybrana radną sejmiku województwa małopolskiego. W 2004 została wiceprezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Brzeszcze.W 2005 wstąpiła do Prawa i Sprawiedliwości i z jego listy została wybrana na posła V kadencji z najlepszym wynikiem w okręgu chrzanowskim. Zasiadała w Komisji Gospodarki i Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. W 2010 została wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości. Zamężna. Ma dwóch synów: Tymoteusza i Błażeja”
https://www.premier.gov.pl/ludzie/beata-szydlo.html – Załącznik 1
Pominęła Pani wydaje się przełomowe w Pani karierze politycznej wydarzenie… Uczestnictwo w 2004 roku, na terenie USA, w zorganizowanym dla Pani przez służby USA, tj. Departament Stanu USA – odpowiednik ministerstwa spraw zagranicznych w innych krajach – szkoleniu „The International Visitor Leadership Program”.
Pani uczestnictwo w w.w. szkoleniu przypomniał w ubiegłym roku „Super Express”: „Jak ustalił „Super Express”, jedną z największych tajemnic skrywanych przez kandydatkę PiS na premiera Beatę Szydło (52 l.) jest to, że była szkolona w Stanach Zjednoczonych. Wybrali ją osobiście Amerykanie, bo uznali, że ma przywódcze cechy i nadaje się w przyszłości na lidera polskiej sceny politycznej. Jest 2004 rok. Beata Szydło ma za sobą już bogatą przeszłość samorządową. Była burmistrzem w Brzeszczach i radną małopolskiego sejmiku. Lada dzień dostanie się do Sejmu z list PiS. To właśnie wtedy amerykańska ambasada dostrzega prężną działaczkę i zaprasza ją na wyjątkowe szkolenia do Stanów Zjednoczonych. – „The International Visitor Leadership” to szkolenia prowadzone przez Departament Stanu USA, do których wybierane są wyłącznie osoby mające szansę w przyszłości zostać liderami w dziedzinach polityki, mediów czy biznesu. Do programu nie można się zgłosić, tylko trzeba być wytypowanym przez stronę amerykańską – czytamy na stronach ambasady USA w Polsce. Poza Szydło szkolenie ukończyli także inni znani polscy politycy, m.in.: Bronisław Komorowski (63 l.), Donald Tusk (58 l.), Aleksander Kwaśniewski (61 l.), Hanna Suchocka (69 l.) i Kazimierz Marcinkiewicz (56 l.).”
W związku z powyższym, pismem z dnia 5 kwietnia 2016 r. skierowanym do Pani złożyłem – Załącznik 2: „Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:
sporządzonego przez Panią wyjaśnienia, że oferty uczestnictwa w szkoleniu „The International Visitor Leadership Program” nie złożono Pani – jeśli tak było w rzeczywistości – na piśmie, sporządzonego przez Panią wyjaśnienia dlaczego skorzystała Pani z oferty uczestnictwa w „The International Visitor Leadership Program” złożonej Pani przez przedstawicieli rządu innego państwa,
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 5 kwietnia 2016 r. do Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 2
Pismo jak wyżej wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)759007734021400753 – Załącznik 2. Przesyłkę tę odebrano w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w dniu 6 kwietnia 2016 r. czego dowodem data umieszczona na Potwierdzeniu Odbioru przez pracownika KPRM upoważnionego do odbioru korespondencji – Załącznik 3:
Źródło: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 6 kwietnia 2016 r. przez Kancelarię Prezesa Rady
Ministrów przesyłki listowej poleconej nr (00)759007734021400753 – Załącznik 3
Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nakładają na Panią premier obowiązek udzielenia odpowiedzi na kierowany do Pani wniosek w ciągu miesiąca. Ja czekałem na odpowiedź trzy i pół miesiąca i ponieważ się jej nie doczekałem pismem do Pani z dnia 22 sierpnia 2016 r. złożyłem – Załącznik 4: „Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wnioski z pisma do Pani z dnia 25 kwietnia 2016 r. /Załącznik 1/, dotyczącego Pani uczestnictwa w 2004 roku w zorganizowanym dla Pani przez Departament Stanu USA szkoleniu „The International Visitor Leadership Program”.
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wnioski jak w pkt. bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.
Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl. (…) Uzasadnienie
Skierowanym do Pani pismem z dnia 25 kwietnia 2016 r. złożyłem– Załącznik 1: „Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy: /jak wyżej – ZKE/
Przedstawiłem uzasadnienie dla moich wniosków. Do dnia wysłania niniejszego pisma nie otrzymałem odpowiedzi.
W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie. Zbigniew Kękuś
Załączniki: 1. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 kwietnia 2016 r. do premier Beaty Szydło”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 22 sierpnia 2016 r. do Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 4
Pismo jak wyżej wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)859007731026659206 – Załącznik 4. Przesyłkę tę odebrano w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w dniu 23 sierpnia 2016 r. czego dowodem data umieszczona na Potwierdzeniu Odbioru przez pracownika KPRM upoważnionego do odbioru korespondencji – Załącznik 5:
Źródło: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 23 sierpnia przesyłki listowej poleconej nr
(00)859007731026659206 – Załącznik 5
Jak wspomniałem, przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nakładają na Panią obowiązek udzielenia odpowiedzi na kierowany do Pani wniosek w ciągu miesiąca. Minęły cztery i Pani nie odpowiedziała.
Być może poczuje się Pani obrażona moja oceną Pani zachowania, ale uważam Panią za zdrajcę interesu narodowego.
W 2004 roku, gdy uczestniczyła Pani w zorganizowanym dla Pani przez Departamentu Stanu USA na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki szkoleniu „The International Visitor Leadership Program” była Pani funkcjonariuszką publiczną Rzeczypospolitej Polskiej, burmistrzem Brzeszcz.
Jako funkcjonariusza publiczna Rzeczypospolitej Polskiej skorzystała Pani z oferty służb obcego państwa, uczestniczyła Pani w szkoleniu na terenie obcego państwa, w zakresie celów polityki zagranicznej tego państwa.
To – moim zdaniem – zdrada interesu narodowego i zachowanie sprzeczne z polską racją stanu. Przypomnę:
„RACJA STANU” – «uznanie potrzeb i dobra państwa za najwyższą normę działania»
Państwa, znaczy Rzeczypospolitej Polskiej. A Pani zrobiła z siebie… sukces rekrutacyjny Departamentu Stanu USA.
Uważam także, że uczestnicząc jako funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej w szkoleniu zorganizowanym dla Pani na terenie obcego państwa, w zakresie celów jego polityki zagranicznej, popełniła Pani przestępstwo z art. 129 k.k.: „Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”
Przyjmując ofertę Departamentu Stanu USA występowała Pani, w stosunkach z rządem USA jako funkcjonariuszka Rzeczypospolitej Polskiej. Uczestnicząc w szkoleniu z zakresu polityki zagranicznej USA działała Pani na swoją korzyść, ale z całą pewnością na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej.
Z tej przyczyny pismem z dnia 13 czerwca 2016 r. skierowanym do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przez Panią przestępstwa – Załącznik 6: „Pan Marek Woźniak Prokurator Regionalny w Krakowie ul. Cystersów 18 31-553 Kraków Dotyczy:
Zawiadomienie, że z mocy prawa określonego w art. 101 § 1 pkt 2a k.k. karalność przestępstwa popełnionego przez Beatę Szydło ustanie w 2019 roku.”
Karalność popełnionego przez Panią w 2004 roku przestępstwa nie ustała ponieważ:
artykuł 101 § 1 k.k. stanowi: „Karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat: (…) 2a) 15 – gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat, (…).”
artykuł 129 k.k. stanowi: „Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”
Prokurator regionalny M. Woźniak przekazał moje zawiadomienie do rozpoznania kierowanej przez Małgorzatę Tyżuk Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, a tam rozpoznano je… dwa razy. Po raz pierwszy w sierpniu 2016 r. o czym poinformowano mnie zawiadomieniem z dnia 3 sierpnia 2016 r. – Załącznik 7: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie /adres – ZKE/ Sygn. akt PR 1 Ds. 90.2016 Kraków, dnia 3 sierpnia 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś ZAWIADOMIENIE odmowie wszczęcia śledztwa Sekretariat Prokuratury zawiadamia Pana, jako osobę, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, że postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie z dnia 2 sierpnia 2016 r. pod sygnaturą PR 1 Ds. 90.2016 odmówiono wszczęcia śledztwa w sprawie:
zawiadomienie z dnia 3 sierpnia 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa – Załącznik 7
Ciekaw jestem, czy prokurator sprawdził, kto Panią – burmistrza Brzeszcz, funkcjonariuszkę publiczną RP – upoważnił do uczestnictwa na terenie USA w szkoleniu zorganizowanym Pani przez służby tego kraju… W tym przypadku jakiś prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód wrzucił do „jednego worka” dwa zawiadomienia, złożone w dwóch rożnych, zupełnie niezwiązanych z sobą sprawach. Jeśli chodzi o tę drugą, poinformuję Panią o niej odrębnym pismem.
Jeśli chodzi o zawiadomienie, które złożyłem w Pani sprawie, jakiś prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód rozpoznał je drugi raz w październiku 2016 r. informując mnie zawiadomieniem z dnia 4 listopada 2016 r. – Załącznik 8: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie /adres – ZKE/ Sygn. akt PR 1 Ds. 161.2016 Kraków, dnia 4 listopada 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś ZAWIADOMIENIE odmowie wszczęcia śledztwa
Źródło: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie, sygn. akt PR 1 Ds. 161.2016,
zawiadomienie z dnia 4 listopada 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa – Załącznik 8
W obydwóch przypadkach Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód:
ukryła przede mną imiona i nazwiska życzliwych Pani prokuratorów, którzy wydali w.w. postanowienia,
potraktowała mnie jako zawiadamiającego, a nie pokrzywdzonego – chociaż z całą pewnością na moją, jako obywatela Rzeczypospolitej Polskiej szkodę także Pani działała – i nie doręczyła mi postanowień o odmowie wszczęcia śledztwa, czym pozbawiono mnie możności ich zaskarżenia.
Wskazać należy, że z licznych dokumentów sporządzonych i doręczonych mi przez licznych prokuratorów, w tym nawet przez prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzatę Tyżuk oczywisty wniosek, że prokuratorzy kierowanej przez nią Prokuratury, którzy rozpoznali dwukrotnie moje zawiadomienie o popełnieniu przez Panią w 2004 roku przestępstwa z art. 129 k.k. oczywiście i rażąco naruszyli prawo o właściwości prokuratury. Z tej przyczyny:
pismem z dnia 2 stycznia 2017 r. skierowanym do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzaty Tyżuk złożyłem – Załącznik 9: „Dotyczy:
Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. sporządzonego przez Prokuratora Rejonowego w Krakowie Śródmieściu Wchód na piśmie wyjaśnienia, z jakich przyczyn Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód nie przekazała właściwej prokuraturze mojego zawiadomienia o popełnieniu przez Beatę Szydło, gdy była burmistrzem Brzeszcz, przestępstwa z art. 129 k.k.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 stycznia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód
Małgorzaty Tyżuk – Załącznik 9
pismem z dnia 2 stycznia 2017 r. skierowanym do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka, prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry złożyłem – Załącznik 10: „Dotyczy: I. Wniosek o wydanie polecenia Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód przygotowania dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. odpowiedzi na moje wnioski do niej z pisma z dnia 2 stycznia 2017 r. dotyczące oczywistego i rażącego naruszenia przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód prawa o właściwości prokuratury przez rozpoznanie mojego zawiadomienia o popełnieniu przez Beatę Szydło, gdy była burmistrzem Brzeszcz, przestępstwa z art. 129 k.k.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 stycznia 2017 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka,
prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 10
Uważam, że zgodziwszy się jako funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej na uczestnictwo w szkoleniu zorganizowanym dla Pani przez służby obcego państwa, w dodatku na terenie tego państwa i z zakresu realizacji celów jego polityki zagranicznej Pani wyrzekła się zasad moralnych w celu osiągnięcia korzyści osobistych.
W trafności mojej diagnozy utwierdza mnie fakt, że przez to samo szkolenie przeszli, przed tym zanim zostali premierami i prezydentami Rzeczypospolitej Polskiej, Mieczysław Rakowski, Hanna Suchocka, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, Donald Tusk i Kazimierz Marcinkiewicz. To nie może być przypadek, że co kursant, który dał się przeszkolić służbom USA, to następnie jak nie prezydent, to premier Polski.
Ponieważ zaprezentowała się Pani premierowi Izraela w dniu 22.11.2016 r. jako zdeklarowana bojowniczka o prawdę, przedstawię ją – wydaje się tę najprawdziwszą – o szkoleniu polskich polityków przez służby USA i skutkach tego dla Polaków… Otóż head-hunterzy z Departamentu Stanu USA wyłapują niskiej rangi żądnych władzy i pozbawionych zasad moralnych funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej, szkolą Państwa w USA w zakresie realizacji celów polityki zagranicznej USA, a potem… „niewidzialna ręka” – czyli kacyki partyjne w Polsce, liderzy partii, Żydzi, jak Donald Tusk i Jarosław Kaczyński – popycha Was, tj. przepycha przez kolejne szczeble kariery, ostatecznie:
podsuwając nam Państwa jako kandydatów na prezydentów, albo
sadowiąc – jak Panią – na fotelu premiera.
Nam, Polakom, się wydaje, że to my wybieramy, a to tam, w Stanach Zjednoczonych Ameryki, odbywa się wstępna selekcja na najwyższe urzędy w Polsce.
Gdy zapoznać się z Pani życiorysem umieszczonym na internetowej stronie KPRP Pani decyzja o skorzystaniu z oferty head-hunterów z Departamentu Stanu USA nie dziwi. Podała Pani: „W 1987 ukończyła studia w Katedrze Etnografii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W latach 1989 – 1995 była doktorantką na Wydziale Filozoficzno-Historycznym UJ. W 1997 ukończyła studia podyplomowe dla menedżerów kultury w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, a w 2001 w Akademii Ekonomicznej w Krakowie – zarządzanie samorządem terytorialnym w Unii Europejskiej. W latach 1995 – 1997 była kierownikiem Libiąskiego Centrum Kultury, które tworzyła od podstaw. W latach 1997 – 1998 była dyrektorem ośrodka kultury w Brzeszczach. W 1998 r. została Burmistrzem Gminy Brzeszcze – najmłodszym burmistrzem w Małopolsce. W latach 1998–2002 pełniła także funkcję radnej powiatu oświęcimskiego. W 2002 r. została wybrana radną sejmiku województwa małopolskiego. W 2004 została wiceprezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Brzeszcze.
Nie najwyższych lotów intelektualnie – nie uzyskała Pani tytułu doktora mimo przedłużenia o dwa lata trwających normalnie 4 lata studiów doktoranckich; ciekawe, czy i przez jaki okres pobierała Pani, bezproduktywnie jak się okazało, pomoc materialną w postaci stypendium doktoranckiego… – bez większych sukcesów zawodowych, poszła Pani w politykę.
Została Pani burmistrzem gminy Brzeszcze. Mogło to być szczytowe osiągnięcie w Pani karierze w polityce, gdyby nie zgłosili się do Pani head-hunterzy z Departamentu USA. Bo to przecież oni sobie Panią wybrali, a nie Pani zainwestowała w siebie. Przypomnę:
„The International Visitor Leadership” to szkolenia prowadzone przez Departament Stanu USA, do których wybierane są wyłącznie osoby mające szansę w przyszłości zostać liderami w dziedzinach polityki, mediów czy biznesu. Do programu nie można się zgłosić, tylko trzeba być wytypowanym przez stronę amerykańską – czytamy na stronach ambasady USA w Polsce.”
Wybrali Panią, złożyli Pani ofertę i – być może – obiecali, że jeśli skorzysta Pani z ich oferty, to w przyszłości będzie Pani liderką w polityce.
Po tym szkoleniu nastąpiła w Pani życiu dobra zmiana. Taka… naprawdę dobra. Ba, bardzo dobra. Zaczęła Panią popychać wspomniana wyżej „niewidzialna ręka”. Podaje Pani na stronie internetowej KPRM:
„W 2005 wstąpiła do Prawa i Sprawiedliwości i z jego listy została wybrana na posła V kadencji z najlepszym wynikiem w okręgu chrzanowskim. Zasiadała w Komisji Gospodarki i Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. W 2010 została wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości.”
Jakkolwiek uczestnictwo w 20004 roku w szkoleniu zorganizowanym dla Pani przez służby obcego państwa powinno skutkować Pani dożywotnią dyskwalifikacją, wyeliminować Panią na zawsze z grona funkcjonariuszy publicznych Rzeczypospolitej Polskiej i zrzucić ze sceny politycznej, w Pani przypadku – identycznie, jak to było z Mieczysławem Rakowskim, Hanną Suchocką, Aleksandrem Kwaśniewskim, Bronisławem Komorowskim, Donaldem Tuskiem, Kazimierzem Marcinkiewiczem – okazało się atutem, oznaczało wejście do wielkiej polityki.
Jakby tam, w USA, nabyła Pani – tak samo jak pozostali w.w. premierzy i prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej – najważniejszej kwalifikacji do robienia kariery politycznej w Polsce.
Już wyszkoloną w zakresie realizacji celów polityki zagranicznej USA Żyd polonofob Jarosław Kaczyński przyjął Panią do Prawa i Sprawiedliwości i natychmiast umieścił na liście PiS w wyborach do Sejmu w 2005 r. Została Pani posłem. A potem… wszyscy wiemy jak było. Z finałem w postaci wybrania nam Pani przez Jarosława Kaczyńskiego na premiera.
Nawiasem mówiąc, wśród wyżej wymienionych, jak Pani przeszkolonych przez Departament Stanu USA aż roi się od Żydów. Może tam zatem tylko swoich wybierają…?
David Duke w „Supremacja żydowska – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej”1 oraz Ben Klassen w „Odwieczna religia natury”2, podają, że administracja USA jest doskonale zmajoryzowana przez Żydów. B. Klassen podaje:
Siłą charakteru Pani z cala pewnością się nie popisała korzystając z oferty „łowców talentów” z Departamentu Stanu USA. Raczej pragnieniem osiągnięcia korzyści.
Jeśli chodzi o przeszkolenie Pani oraz wyżej wymienionych polityków, przez trenerów z Departamentu Stanu USA rodzi się pytanie: czy – jak podaje ambasada USA w Polsce na jej stronie internetowej – „The International Visitor Leadership” to szkolenia prowadzone przez Departament Stanu USA, do których wybierane są wyłącznie osoby mające szansę w przyszłości zostać liderami”, czy też Państwo zostaliście liderami, premierami, prezydentami Rzeczypospolitej Polskiej, bo żeście się wcześniej poddali szkoleniu w zakresie realizacji celów polityki zagranicznej USA.
Nawiasem mówiąc, dwaj absolwenci „The International Visitor Leadership”, przeszkoleni przez trenerów z Departamentu Stanu USA z realizacji celów polityki zagranicznej USA premier Donald Tusk i prezydent Bronisław Komorowski prowadzili potem politykę zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej w sposób bardzo sugestywnie opisany przez „ubezwłasnowolnionego” przez nich ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w rozmowie z ministrem finansów J. Rostowskim:
(…) Szef MSZ Radosław Sikorski (…): Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem loda Amerykanom, którzy traktują nas jak murzynów” Źródło: BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2 – Załącznik 11
Być może oni, B. Komorowski i D. Tusk, robili loda i laskę Amerykanom, konfliktowali nas z Rosją – przypomnę, że Janusz Palikot mówił o prezydencie B. Komorowskim, a także o G. Schetynie i W. Siemoniaku: „Powiem to z pewną przesadą, ale Komorowski, Schetyna i Siemoniak to trochę takie psy wojny. Próbują wpuścić Polskę w bezpośredni konflikt z Rosją.”, mówił na antenie TVP Info Janusz Palikot.” ; TVP Info 5 lutego 2015 r. – stwarzając Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa, bo realizowali zobowiązania, które przyjęli na siebie podczas szkolenia „The International Visitor Leadership”…
Uważam, że uczestnicząc, jako funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej, w zorganizowanym dla Pani przez służby USA, na terenie USA, szkoleniu z zakresu polityki zagranicznej USA, Pani zrobiła loda tudzież laskę Amerykanom, według definicji tych sformułowań zaproponowanych przez Radosława Sikorskiego, gdy był ministrem spraw zagranicznych.
Być może Panią wiążą z tego powodu jakieś zobowiązania wobec USA… Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii Milton Friedman słusznie przecież mówił:
O ile uczestnictwo w szkoleniach zagranicznych jest powodem do dumy, to Pani ukrywa przed Polakami swoje uczestnictwo w szkole liderów w USA.
Chwali się Pani ze strony internetowej KPRM, że w wyborach do Sejmu w 2005 roku uzyskała Pani najlepszy wynik w okręgu chrzanowskim – Załącznik 1: „W 2005 wstąpiła do Prawa i Sprawiedliwości i z jego listy została wybrana na posła V kadencji z najlepszym wynikiem w okręgu chrzanowskim.” – jakby to był najlepszy wynik w Polsce, a nie wspomina Pani, że jako burmistrz polskich Brzeszcz przeszła Pani w USA przez sponsorowaną Pani przez służby tego kraju „szkołę liderów”.
W dniu 11 stycznia 2017 r. stawię się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, al. J. Ch. Szucha 14, po odpowiedź na moje wnioski z pisma do Pani z dnia 5 kwietnia 2016 r. /Załącznik 2/, ponowione pismem z dnia 22 sierpnia 2016 r. /Załącznik 4/ i wciąż pozostawione przez Panią bez – jakiejkolwiek – odpowiedzi. Poproszę o spotkanie z Radcą Prezesa Rady Ministrów, Adresatem kopii niniejszego pisma, Panem Markiem Kryńskim. Gdyby miało się okazać, że będzie w tym dniu nieobecny w pracy, proszę o pozostawienie odpowiedzi dla mnie żołnierzowi pełniącemu służbę w recepcji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, al. J. Ch. Szucha 14.
Pani nie wolno się uchylać od udzielenia odpowiedzi na wnioski w kwestii tak bardzo ważnej dla Polski, jak Pani, obecnie prezesa Rady Ministrów, uczestnictwo w przeszłości w szkoleniu zorganizowanym dla Pani przez sluzy USA, tj. Departament Stanu USA, na terenie USA, z zakresu realizacji celów polityki zagranicznej USA.
Pani, Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, musi być jak żona Cezara, wolna od wszelkich podejrzeń.
Niech też Pani przestanie, uprzejmie proszę, obnosić się z tym, co Pani robi „dla Polski” i „dla Polaków”. Wtedy, gdy Pani nas, Polskę i Polaków, zdradzała i akceptując ofertę Departamentu Stanu USA wyjechała na zorganizowane dla Pani szkolenie w USA z zakresu realizacji celów polityki zagranicznej, po którym nastąpił przełom w Pani karierze politycznej i znalazła się Pani wśród protegowanych Żyda polonofoba Jarosława Kaczyńskiego, nie myślała Pani o Polsce i Polakach. Myślała Pani wyłącznie o sobie.
Jeden z najbardziej znanych, cenionych i popularnych artystów w Polsce Krzysztof Cugowski, gdy po sprawowaniu przez dwa lata mandatu senatora Rzeczypospolitej Polskiej taką wyraził opinię o polskich politykach:
A ja przypomnę, jak Pani głosowała 14 marca 2014 r., gdy Sejm głosował przyjęcie ustawy „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw” , o której tak napisał Krzysztof Baliński w opublikowanym przez „Warszawską Gazetę” w wydaniu z dnia 21-27 sierpnia 2015 r. artykule pt. „Skandal! Sejm dopuścił do antypolskiej ustawy”:
To – niestety – o Pani. Bo tak Pani głosowała:
Wnoszę oraz informuję jak na wstępie.
Pani nie może mi czynić zarzutu, że nadto mało czasu daję Pani na przygotowanie odpowiedzi, o którą proszę. Proszę Panią o nią przecież od kwietnia 2016 r.. – Załącznik 1.
Jeden egzemplarz kopii niniejszego pisma wyślę na adres Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Uprzejmie proszę pracownika Kancelarii, który otworzy kopertę, która ją będzie zawierała o jej przekazanie innym pracownikom Kancelarii do przeczytania.
Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 6 kwietnia 2016 r. przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów przesyłki listowej poleconej nr (00)759007734021400753
Pismo Z. Kękusia z dnia 22 sierpnia 2016 r. do Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło
Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 23 sierpnia przesyłki listowej poleconej nr (00)859007731026659206
Pismo Z. Kękusia z dnia 3 stycznia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzaty Tyżuk
Pismo Z. Kękusia z dnia 3 stycznia 2017 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka, prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
Zawiadomienie, że po odbiór sporządzonych na piśmie wyjaśnień, jak w pkt. I i II stawię się osobiście w Sekretariacie Prokuratora Rejonowego w Krakowie Śródmieściu Wschód w dniu 2 lutego 2017r.
Prof. Andrzej Zoll, w: „Dziennik Polski”, 27.12.2013 r. s. 1
Pismem z dnia 3 sierpnia 2016 r. zostałem zawiadomiony przez kierowaną przez Panią Prokuraturę – Załącznik 1: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie /adres – ZKE/ Sygn. akt PR 1 Ds. 90.2016 Kraków, dnia 3 sierpnia 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś ZAWIADOMIENIE odmowie wszczęcia śledztwa
zawiadomienie z dnia 3 sierpnia 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa – Załącznik 1
Pismem z dnia 4 listopada 2016 r. zostałem zawiadomiony przez kierowaną przez Panią Prokuraturę – Załącznik 2: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie /adres – ZKE/ Sygn. akt PR 1 Ds. 161.2016 Kraków, dnia 4 listopada 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś ZAWIADOMIENIE odmowie wszczęcia śledztwa
zawiadomienie z dnia 4 listopada 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa – Załącznik 2
Funkcjonariuszką publiczną, której dotyczą doręczone mi przez kierowaną przez Panią Prokuraturę zawiadomienia z 03.08.2016 r. /Załącznik 1/ oraz z dnia 04.11.2016 r. /Załącznik 2/ i która popełniła – moim zdaniem – przestępstwo z art. 129 k.k. jest obecna prezes Rady Ministrów Beata Szydło, a przestępstwo, które popełniłem polegało na tym, że jako funkcjonariuszka publiczna Rzeczypospolitej Polskiej, burmistrz Brzeszcz, uczestniczyła w zorganizowanym dla niej przez służby obcego państwa, tj. przez Departament USA, przeprowadzonym na terenie USA szkoleniu „The International Visitor Leadership”, ukierunkowanym na realizację celów polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Jestem w posiadaniu licznych dokumentów sporządzonych przez licznych prokuratorów – w tym kilku osobiście przez Panią – poświadczających, że kierowana przez Panią Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód rozpoznała z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa o właściwości prokuratury moje w.w. zawiadomienie o popełnieniu przez Beatę Szydło przestępstwa. Celem ograniczenia objętości niniejszego pisma prezentację dowodów jak wyżej ograniczę do dwóch tylko sporządzonych w ostatnich tygodniach osobiście przez Panią. Są to:
Pani pismo do mnie z dnia 2 grudnia 2016 r., w którym podała Pani – Załącznik 3: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód /adres – ZKE/ PR Ko 1610.2016 Kraków, dnia 2 grudzień 2016 r. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Stosownie do pisma z dnia 30 listopada 2016 . informuję, iż Tut. Prokuratura nie dysponuje kopią pisma Zbigniewa Kękusia albowiem zostało ono przekazane zgodnie z właściwością do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ i zarejestrowane w Tamt. Prokuraturze pod sygn. PR 3 Ds. 1401.2016. Prokurator Rejonowy Małgorzata Tyżuk”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt PR Ko 1610.2016, pismo
prokuratora rejonowego Małgorzaty Tyżuk z dnia 2 grudnia 2016 r. – Załącznik 3
Pani pismo do mnie z dnia 14 grudnia 2016 r., w którym podała Pani – Załącznik 4: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód /adres – ZKE/ PR Ko 1610.2016 Kraków, dnia 14 grudzień 2016 r. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W związku z pismem Prokuratury Okręgowej w Krakowie sygn. PO II Ko 307.2016 z dnia 09.12.2016 r. przekazującego korespondencję Pana Zbigniewa Kękuś z dnia 30 listopada 2016 r. ponownie informuję, iż Tut. Prokuratura nie dysponuje kopią pisma Zbigniewa Kękusia albowiem zostało ono przekazane zgodnie z właściwością do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ i zarejestrowane w Tamt. Prokuraturze pod sygn. PR 3 Ds. 1401.2016. Prokurator Rejonowy Małgorzata Tyżuk”
prokuratora rejonowego Małgorzaty Tyżuk z dnia 14 grudnia 2016 r. – Załącznik 4
Wskazać należy, że Pani pisma z dnia 2 grudnia 2016 r. /Załącznik 3/ oraz z dnia 14 grudnia 2016 r. /Załącznik 4/ dotyczą sprawy postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyny Szarkowska z dnia 28 października 2016 r., sygn. akt PR 3 Ds. 1401.2016.I, którą zgłosiłem Pani oraz Prokuratorowi Regionalnemu w Krakowie Markowi Woźniakowi i Prokuratorowi Okręgowemu w Krakowie Rafałowi Babińskiemu pismami z dnia 30 listopada 2016 r.
Przypomnę, że w dniu 28.10.2016 r. prokurator K. Szarkowska wydała postanowienie o treści – Załącznik 5: „Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ /adres – ZKE/ Warszawa, dnia 28 października 2016 roku PR 3 Ds. 1401.2016.I POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa Katarzyna Szarkowska – prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie po zapoznaniu się z zawiadomieniem Zbigniewa Kękuś, które do tut. Prokuratury wpłynęło z Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód w Krakowie w dniu 29 września 2016 roku w sprawie niedopełnienia w bliżej nieustalonym czasie jednak nie wcześniej niż 27 czerwca 2011 roku i nie później niż 13 września 2016 roku w Warszawie przy Al. Solidarności 77 obowiązków i przekroczenia uprawnień przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie poprzez brak udzielenia odpowiedzi na zapytania kierowane przez Zbigniewa Kękuś do Rzecznika Praw Obywatelskich, czym działano na szkodę Zbigniewa Kękuś tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. na zasadzie art. 305 § 1, 3 k.p.k. i 17 § 1 pkt 2 k.p.k. postanowił
odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia w bliżej nieustalonym czasie jednak nie wcześniej niż 27 czerwca 2011 roku i nie później niż 13 września 2016 roku w Warszawie przy Al. Solidarności 77 obowiązków i przekroczenia uprawnień przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie poprzez brak udzielenia odpowiedzi na zapytania kierowane przez Zbigniewa Kękuś do Rzecznika Praw Obywatelskich, czym działano na szkodę Zbigniewa Kękuś tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k.
– na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. – wobec braku znamion czynu zabronionego.
W dniu 29 września 2016 roku do tut. Prokuratury wpłynęło zawiadomienie Zbigniewa Kękuś o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.
Analiza nadesłanego zawiadomienia Zbigniewa Kękuś prowadzi do wniosku, iż przedmiotowe pismo jest zbiorem kilku odrębnych zawiadomień. W w/w zawiadomieniu cytowane są również treści pism, jakie do w/w skierowało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.
Zbigniew Kękuś zawiadamia, iż Rzecznik Praw Obywatelskich w Warszawie w okresie od 27 czerwca 2011 roku do chwili złożenia niniejszego zawiadomienia nie dopełnił swoich obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia, albowiem nie udzielił mu odpowiedzi na kierowane przez niego zapytania m.in. o wysokość wynagrodzenia pracownika Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, również na pisma w/w z dnia 09 października 2015 roku, 08 stycznia 2016 roku. Jednocześnie z przedmiotowego zawiadomienia wynika, iż był on informowany o czasie rozpoznania kierowanych do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich zapytań. Nadto Zawiadamiający wskazał, iż pracownik Biura pozostaje w kontakcie i zapewnia ochronę byłemu Rzecznikowi Praw Obywatelskich w Warszawie – Andrzejowi Zollowi.
W tym miejscu wskazać należy, iż Zawiadamiający w piśmie, nadesłanym do tut. Prokuratury w dniu października 2016 roku odnosi się wyłącznie do postępowania toczącego się przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich, poprzez brak udzielenia odpowiedzi na kierowane przez Zawiadamiającego zapytania. W działaniach tych dopatruje się nadużycia uprawnie i niedopełnienia ciążących na tych organach ustawowo nałożonych obowiązków, co stanowić ma wypełnienie dyspozycji art. 231 § 1 k.k. Nie przytacza jednak na te okoliczności żadnych dowodów, oprócz poczynionych w tym zakresie uwag nieokreślonej treści.
Wnikliwie analizując treść przedmiotowego zawiadomienia, a także załączone doń materiały, już na tym etapie należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek uzasadnionych podstaw dla wszczęcia postępowania karnego. Zawiadamiający w swoim piśmie przedstawia zarzuty kwestionujące jedynie prawidłowość działań podejmowanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, wywodząc z nich przestępną działalność. Teza ta nie znajduje jednak żadnego poparcia w załączonym materiale.
Podkreślić należy, że wszelka wadliwość postępowania przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich winna być weryfikowana w trybie przepisów postępowanie to regulujących. Weryfikacja taka nie jest natomiast celem postępowania karnego, a nadesłane materiały nie wskazują na konieczność angażowania organów ścigania na tym etapie.
Mając powyższe na uwadze, należało postanowić jak na wstępie. PROKURATOR PROKURATURY REJONOWEJ Warszawa Śródmieście Północ Katarzyna Szarkowska”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ, sygn. akt PR 3 Ds. 1401.2016.I, postanowienie
prokurator Katarzyny Szarkowskiej z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 5
Ponieważ ja nie skierowałem do Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez żadnych, w tym anonimowych – jak wynika z postanowienia prokurator K. Szarkowskiej – pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, skierowanym do Pani pismem z dnia 30 listopada 2016 r. złożyłem: „Pani Małgorzata Tyżuk Prokurator Rejonowy Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód ul. Mosiężnicza 2 30-965 Kraków Dotyczy:
Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 3 stycznia 2017 r. kopii rzekomo mojego autorstwa Zawiadomienia:
które kierowana przez adresatkę niniejszego pisma Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód doręczyła Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ,
na które powołała się prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyna Szarkowska w postanowieniu z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 1,
o popełnieniu przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz pracowników Biura RPO przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.
Wniosek o potwierdzenie pieczęcią Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód poświadczającą za zgodność z oryginałem strony Zawiadomienia jak w pkt. I, na której jest mój podpis.
Wniosek – w przypadku ustalenia przez adresatkę niniejszego pisma, że ja nie złożyłem Zawiadomienia jak w pkt. I – o przygotowanie dla mnie oświadczenia Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód poświadczającego, że ja nie złożyłem Zawiadomienia, na powołała się prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyna Szarkowska w postanowieniu z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 1.
zawiadomienia jak w pkt. I lub
oświadczenia Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód jak w pkt. III
stawię się w Sekretariacie adresatki niniejszego pisma w dniu 3 stycznia 2017 r.”
Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 30 listopada 2016 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia
Wschód Małgorzaty Tyżuk
W dniu 30 listopada 2016 r. skierowałem także do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka, prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry pismo, którym złożyłem: „Panowie:
Marek Woźniak, Prokurator Regionalny w Krakowie, ul. Cystersów 18, 31-553 Kraków
Rafał Babiński, Prokurator Okręgowy w Krakowie, ul. Mosiężnicza 2, 30-965 Kraków
Wniosek o zobowiązanie prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzaty Tyżuk do przygotowania dla mnie na dzień 3 stycznia 2017 r.:
kopii rzekomo mojego autorstwa Zawiadomienia:
które kierowana przez nią Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód doręczyła Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ,
na które powołała się prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyna Szarkowska w postanowieniu z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 1.1,
o popełnieniu przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz pracowników Biura RPO przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.,
oświadczenia – w przypadku ustalenia przez nią, że ja nie złożyłem Zawiadomienia jak w pkt. I.1 – poświadczającego, że ja nie złożyłem Zawiadomienia, na powołała się prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyna Szarkowska w postanowieniu z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 1.1.”
Dowód: Pismo Z. Kękusia z dna 30 listopada 2016 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka,
prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
Pani pisma do mnie z dnia 2 grudnia 2016 r. /Załącznik 3/ oraz z dnia 14 grudnia 2016 r. /Załącznik 4/ są odpowiedziami na moje w.w. pisma z dnia 30 listopada 2016 r. W obydwóch wyjaśniła mi Pani, że kierowana przez Panią Prokuratura – Załącznik 3, Załącznik 4: „nie dysponuje kopią pisma Zbigniewa Kękusia albowiem zostało ono przekazane zgodnie z właściwością do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ (…).”
Oczywisty wniosek z Pani w.w. pism z 02.12.2016 r. i 14.12.2016 r. – a także z wielu innych doręczonych mi pism, sporządzonych przez Panią i innych prokuratorów, w których autorzy, w tym Pani, powoływali się na przepisy o właściwości prokuratury – że kierowana przez Panią Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód była prokuraturą niewłaściwą do rozpoznania mojego zawiadomienia o popełnieniu przez Beatę Szydło, gdy była burmistrzem Brzeszcz, przestępstwa z art. 129 k.k. – „Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”
Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ, sygn. akt PR 3 Ds. 1401.2016.I, postanowienie prokurator Katarzyny Szarkowskiej z dnia 28 października 2016 r.
Wniosek o wydanie polecenia Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód przygotowania dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. odpowiedzi na moje wnioski do niej z pisma z dnia 2 stycznia 2017 r. dotyczące oczywistego i rażącego naruszenia przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód prawa o właściwości prokuratury przez rozpoznanie mojego zawiadomienia o popełnieniu przez Beatę Szydło, gdy była burmistrzem Brzeszcz, przestępstwa z art. 129 k.k.
Pismem z dnia 2 stycznia 2017 r. skierowanym do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód
Małgorzaty Tyżuk złożyłem – Załącznik 1: „Pani Małgorzata Tyżuk Prokurator Rejonowy Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód ul. Mosiężnicza 2 30-965 Kraków Dotyczy:
Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 stycznia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód
Małgorzaty Tyżuk – Załącznik 1
Pismo Z. Kękusia z dnia 2 stycznia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzaty Tyżuk
Zbigniew Kękuś Kraków, dnia 3 stycznia 2017 r.
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3
Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 11 stycznia 2017 r. odpowiedzi na mój wniosek z pisma do Pani z dnia 25 kwietnia 2016 r. – Załącznik 1: „Wniosek – na podstawie art. 61.1 oraz art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn Pani rząd popiera stanowisko USA w sprawie TTIP /Transatlantic Trade and Investment Partntership /TTIP/ – Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji.”,ponowiony pismami do Pani z dnia 1 sierpnia 2016 r. /Załącznik 7/ oraz z dnia 22 sierpnia 2016 r. /Załącznik 11/ i pozostawiony bez odpowiedzi.
Zaprezentowane przez wiceprezesa Rady Ministrów w Amerykańskiej Izbie Handlowej stanowisko w sprawie TTIP budzi ogromne wątpliwości z tej przyczyny, że jako wiceprezes Rady Ministrów kraju członkowskiego Unii Europejskiej Mateusz Morawiecki udzielił poparcia… drugiej stronie negocjacji. Najwyraźniej zapomniał o podstawowej zasadzie negocjatora: „Nigdy nie zapominaj, po której siedzisz stronie stołu negocjacyjnego”.
Z powodu zagrożeń dla polskiej gospodarki spowodowanych TTIP, pismem z dnia 25 kwietnia 2016 r. skierowanym do Pani złożyłem – Załącznik 1: „Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 WarszawaDotyczy:
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.” Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 kwietnia 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 1
Pani ich jednak nie znała… W odpowiedzi na pismo z dnia 25.04.2016 r. doręczono mi – do wiadomości – pismo Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego z dnia 28 kwietnia 2016 r. do Ministerstwa Rozwoju – Załącznik 2: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.5713.53.2016.MKr Warszawa, dnia 28 kwietnia 2016 r. Ministerstwo Rozwoju Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu wniosek Pana Zbigniewa Kękusia, dot. stanowiska rządu w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), który wpłynął do KPRM w dniu 26 kwietnia br. Departament prosi o udzielenie odpowiedzi Panu Z. Kękusiowi i przekazanie jej kopii do wiadomości KPRM, powołując się na numer niniejszego pisma. Radca Prezesa Rady Ministrów Marek Kryński Załącznik – 1 karta + koperta Do wiadomości: Pan Zbigniew Kękuś/adres – ZKE/”
pismo z dnia 28 kwietnia 2016 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego – Załącznik 2
Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nakładają na członka administracji państwowej obowiązek udzielenia odpowiedzi na kierowany doń wniosek w ciągu miesiąca. Wicepremier M. Morawiecki zlekceważył prawo, mnie oraz Panią premier i reprezentującego Panią Radcę Marka Kryńskiego. Nie otrzymałem odpowiedzi.
Z tej przyczyny pismem z dnia 13 czerwca 2016 r. skierowanym do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka złożyłem – Załącznik 3: „Pan Marek Woźniak Prokurator Regionalny w Krakowie ul. Cystersów 18 31-553 Kraków Dotyczy: I. Zawiadomienie o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 Kodeksu karnego.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 13 czerwca 2016 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka – Załącznik 3
Prokurator regionalny M. Woźniak przekazał moje zawiadomienie do rozpoznania kierowanej przez Małgorzatę Tyżuk Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód i któryś z zatrudnionych tam prokuratorów wrzuciwszy go do tego samego „worka” co moje zawiadomienie o popełnieniu przez Panią – w 2004 roku, gdy była Pani burmistrzem Brzeszcz, przez uczestnictwo w zorganizowanym dla Pani przez służby USA szkoleniu „The International Visitor Leadership Program” – przestępstwa z art. 129 k.k. wydał postanowienie, którym mnie zawiadomiono pismem z dnia 3 sierpnia 2016 r. – Załącznik 4: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie /adres – ZKE/ Sygn. akt PR 1 Ds. 90.2016 Kraków, dnia 3 sierpnia 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś ZAWIADOMIENIE odmowie wszczęcia śledztwa
zawiadomienie z dnia 3 sierpnia 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa – Załącznik 4
potraktowała mnie jako zawiadamiającego, a nie pokrzywdzonego – chociaż z całą pewnością na moją, jako obywatela Rzeczypospolitej Polskiej szkodę także Pani działała – i nie doręczyła mi postanowieia o odmowie wszczęcia śledztwa, czym pozbawiono mnie możności jego zaskarżenia.
Wskazać należy, że z licznych dokumentów sporządzonych i doręczonych mi przez licznych prokuratorów, w tym nawet przez prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzatę Tyżuk oczywisty wniosek, że prokurator kierowanej przez nią Prokuratury, który rozpoznał moje zawiadomienie o popełnieniu przez M. Morawieckiego w dniu 2 marca 2016 r., w Warszawie, przestępstwa z art. 129 k.k. oczywiście i rażąco naruszyli prawo o właściwości prokuratury.
pismem z dnia 2 stycznia 2017 r. skierowanym do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Małgorzaty Tyżuk złożyłem – Załącznik 5: „Dotyczy:
niewłaściwa Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód rozpoznała moje zawiadomienia o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 k.k. Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. sporządzonego na piśmie przez Prokuratora Rejonowego Kraków Śródmieście Wchód wyjaśnienia, z jakich przyczyn Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód nie przekazała właściwej prokuraturze mojego zawiadomienia o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 k.k.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 3 stycznia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód
Małgorzaty Tyżuk – Załącznik 5
pismem z dnia 2 stycznia 2017 r. skierowanym do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka, prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry złożyłem – Załącznik 6: „Dotyczy: Wniosek o wydanie polecenia Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód przygotowania dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. odpowiedzi na moje wnioski do niej z pisma z dnia 2 stycznia 2017 r. dotyczące oczywistego i rażącego naruszenia przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód prawa o właściwości prokuratury przez rozpoznanie mojego zawiadomienia o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 k.k.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 3 stycznia 2017 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka,
prokuratora okręgowego w Krakowie Rafała Babińskiego i ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry – Załącznik 6
Ponieważ do dnia 1 sierpnia 2016 r. nie otrzymałem odpowiedzi na w.w. wniosek z pisma z dnia 25.04.2016 r., skierowanym tego dnia do Pani pismem złożyłem – Załącznik 7: „Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:
Zawiadomienie, że pismem z dnia 1 sierpnia 2016 r. skierowanym do marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Marka Kuchcińskiego /Załącznik 3/ złożyłem skargę na adresatkę niniejszego pisma z powodu odmowy udzielenia mi odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 25 kwietnia 2016 r. – Załącznik 1.” Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 1 sierpnia 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło – Załącznik 7
Pomny opisanego wyżej doświadczenia, skierowałem także – pismem z dnia 1 sierpnia 2016 r. – skargę na Panią do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego – Załącznik 8: „Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa Dotyczy:
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 1 sierpnia 2016 r. do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego – Załącznik 8
Okazuje się, że mimo, iż od daty, gdy po raz pierwszy skierowałem do Pani w.w. pytania upłynęły trzy miesiące Prezes Rady Ministrów wciąż nie znała odpowiedzi na nie. A przecież był to wystarczająco długi okres, żeby posiąść… podstawową wiedzę o najważniejszym w historii relacji UE z USA porozumieniu handlowym.
Poza tym, prezes Rady Ministrów powinna chyba wiedzieć, dlaczego… „Popieramy stanowisko USA i jesteśmy za „mocniejszą” wersją TTIP (…).”
Pani nie wiedziała jednak – i nie chciała wiedzieć, tj. dowiedzieć się od wicepremiera M. Morawieckiego – i w odpowiedzi doręczono mi, do wiadomości, pismo Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego z dnia 5 sierpnia 2016 r. do… Ministerstwa Rozwoju – Załącznik 9: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.5713.53.2016.MKr Warszawa, dnia 28 kwietnia 2016 r. Ministerstwo Rozwoju Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu wniosek Pana Zbigniewa Kękusia, dot. stanowiska rządu w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), który wpłynął do KPRM w dniu 3 sierpnia br. W przedmiotowej sprawie Departament przekazał do Ministerstwa Rozwoju wniosek Pana Z. Kękusia pismem DSO.SWA.5713.53.2016.MKr, z dnia 28 ksietnia br., na który autor wniosku nie otrzymał odpowiedzi.
pismo z dnia 5 sierpnia 2016 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego – Załącznik 9
Następnie otrzymałem pismo z dnia 10 sierpnia 2016 r. dyrektora Departamentu Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Rozwoju Adama Brożka, w którym autor podał – Załącznik 10: „Ministerstwo Rozwoju Departament Współpracy Międzynarodowej DWM-III-522-5/30/16 NK/174025/16 Warszawa 10 sierpnia 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na wniosek skierowany do Pani Beaty Szydło, Prezesa Rady Ministrów, w sprawie stanowiska Rządu RP w odniesieniu do negocjacji umowy o Transatlantyckim Partnerstwie w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) uprzejmie informuję, iż Rząd RP jest zwolennikiem zawarcia tej umowy między UE i USA.
NK/174025/16, pismo z dnia 10 sierpnia 2016 r. dyrektora Departamentu Adama Brożka – Załącznik 10
Dyrektor Adam Brożek nie udzielił odpowiedzi na dwukrotnie – pismami z dnia 25 kwietnia 2016 r. /Załącznik 1/ i z dnia 1 sierpnia 2016 r. /Załącznik 7/ skierowany przeze mnie do Pani premier wniosek: „Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn rząd Rzeczypospolitej Polskiej popiera stanowisko USA w sprawie TTIP /Transatlantic Trade and Investment Partntership /TTIP/ – Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji.”
Tak sądziłem i pismem z dnia 22 sierpnia 2016 r. skierowanym do Pani złożyłem – Załącznik 11: „Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa Dotyczy:
Wniosek, w przypadku niezgodności stanowiska Mateusza Morawieckiego – że Polska popiera stanowisko USA w sprawie TTIP – ze stanowiskiem rządu Rzeczypospolitej Polskiej, o jego odwołanie z funkcji wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wniosek jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.
prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o podjęcie działań na rzecz odwołania Pani z funkcji prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 22 sierpnia 2016 r. do premier Beaty Szydło – Załącznik 11
Pani nadal nie wiedziała. I – czego nie rozumiem – nie chciała wiedzieć. W odpowiedzi na pismo z dnia 22.08.2016 r. doręczono mi, do wiadomości, pismo Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego z dnia 25 sierpnia 2016 r. do Ministerstwa Rozwoju – Załącznik 12: „Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich DSO.SWA.5713.53.2016.MKr Warszawa, dnia 25 sierpnia 2016 r. Ministerstwo Rozwoju Departament Spraw Obywatelskich KPRM, przekazuje w załączeniu pismo Pana Zbigniewa Kękusia, dot. stanowiska rządu w sprawie Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), który wpłynął do KPRM w dniu 23 sierpnia br. W przedmiotowej sprawie Ministerstwo Rozwoju udzieliło już odpowiedzi Panu Z. Kękusiowi, uważa on jednak, że informacja ta jest niepełna i wnioskuje o jej uzupełnienie w zakresie wskazanym w piśmie.
pismo z dnia 25 sierpnia 2016 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego – Załącznik 12
Następnie otrzymałem pismo z dnia 5 września 2016 r. dyrektora Departamentu Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Rozwoju Adama Brożka, w którym autor podał – Załącznik 13: „Ministerstwo Rozwoju Departament Współpracy Międzynarodowej DWM-III-522-5/34/16 NK/191951/16 Warszawa 5 września 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana pismo skierowane w dniu 22 sierpnia do Pani Beaty Szydło, Prezesa Rady Ministrów, w sprawie stanowiska Rządu RP odniesieniu do negocjacji umowy o Transatlantyckim Partnerstwie w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) uprzejmie informuję, iż w naszej odpowiedzi z dnia 10 sierpnia udzieliliśmy już kompleksowych wyjaśnień na Pana wątpliwości zawarte we wcześniejszym wystąpieniu.
NK/191951/16, pismo z dnia 5 września 2016 r. dyrektora Departamentu Adama Brożka – Załącznik 13
z pisma dnia 25 kwietnia 2016 r. do Pani – Załącznik 1: „Dotyczy: I.1. Wniosek – na podstawie art. 61.1 oraz art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia: z jakich przyczyn Pani rząd popiera stanowisko USA w sprawie TTIP /Transatlantic Trade and Investment Partntership /TTIP/ – Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji,”,
z pisma z dnia 1 sierpnia 2016 r. do Pani – Załącznik 7: „Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 25 kwietnia 2016 r. do adresatki niniejszego pisma – Załącznik 1: „I. Wniosek – na podstawie art. 61.1 oraz art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia: 1. z jakich przyczyn Pani rząd popiera stanowisko USA w sprawie TTIP /Transatlantic Trade and Investment Partntership /TTIP/ – Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji,”,
z pisma z dnia 22 sierpnia 2016 r. do Pani – Załącznik 11: „Dotyczy: I. Wniosek – na podstawie art. 61.1 oraz art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn rząd Rzeczypospolitej Polskiej popiera stanowisko USA w sprawie TTIP /Transatlantic Trade and Investment Partntership /TTIP/ – Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji.”
Pani traktuje natomiast Rzeczpospolitą Polską jak swój folwark. Robi Pani, co chce, w tym ze szkodą dla Polski i Polaków. Unika Pani poniesienia odpowiedzialności za sprzeczne z Polską racją stanu działania wicepremiera M. Morawieckiego.
Pani nie wolno uchylać się od udzielenia odpowiedzi na pytanie w sprawie złożonej przez wiceprezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego przedstawicielom USA, w Izbie Handlowej USA, sprzecznej z polską racją stanu deklaracji:
Pani nie może mi czynić zarzutu, że nadto mało czasu daję Pani na przygotowanie odpowiedzi, o którą proszę. Proszę przecież Panią o nią od kwietnia 2016 r. – Załącznik 1.
Pismo Z. Kękusia z dnia 25 kwietnia 2016 r. do prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Departament Spraw Obywatelskich, sygn. DSO.SWA.5713.53.2016, pismo z dnia 28 kwietnia 2016 r. Radcy Prezesa Rady Ministrów Marka Kryńskiego
Pismo Z. Kękusia z dnia 13 czerwca 2016 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód w Krakowie, sygn. akt PR 1 Ds. 90.2016, zawiadomienie z dnia 3 sierpnia 2016 r. o odmowie wszczęcia śledztwa
Wiceprezesem Rady Ministrów, którego której dotyczy doręczone mi zawiadomienie z 03.08.2016 r. /Załącznik 1/ i który popełnił – moim zdaniem – przestępstwo z art. 129 k.k. jest Mateusz Morawiecki.
Jestem w posiadaniu licznych dokumentów sporządzonych przez licznych prokuratorów – w tym kilku osobiście przez Panią – poświadczających, że kierowana przez Panią Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód rozpoznała z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa o właściwości prokuratury moje w.w. zawiadomienie o popełnieniu przez Mateusza Morawieckiego przestępstwa. Celem ograniczenia objętości niniejszego pisma prezentację dowodów jak wyżej ograniczę do dwóch tylko sporządzonych w ostatnich tygodniach osobiście przez Panią. Są to:
Pani pismo do mnie z dnia 2 grudnia 2016 r., w którym podała Pani – Załącznik 2: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód /adres – ZKE/ PR Ko 1610.2016 Kraków, dnia 2 grudzień 2016 r. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Stosownie do pisma z dnia 30 listopada 2016 . informuję, iż Tut. Prokuratura nie dysponuje kopią pisma Zbigniewa Kękusia albowiem zostało ono przekazane zgodnie z właściwością do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ i zarejestrowane w Tamt. Prokuraturze pod sygn. PR 3 Ds. 1401.2016. Prokurator Rejonowy Małgorzata Tyżuk”Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt PR Ko 1610.2016, pismo
prokuratora rejonowego Małgorzaty Tyżuk z dnia 2 grudnia 2016 r. – Załącznik 2
Pani pismo do mnie z dnia 14 grudnia 2016 r., w którym podała Pani – Załącznik 3: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód /adres – ZKE/ PR Ko 1610.2016 Kraków, dnia 14 grudzień 2016 r. Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W związku z pismem Prokuratury Okręgowej w Krakowie sygn. PO II Ko 307.2016 z dnia 09.12.2016 r. przekazującego korespondencję Pana Zbigniewa Kękuś z dnia 30 listopada 2016 r. ponownie informuję, iż Tut. Prokuratura nie dysponuje kopią pisma Zbigniewa Kękusia albowiem zostało ono przekazane zgodnie z właściwością do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ i zarejestrowane w Tamt. Prokuraturze pod sygn. PR 3 Ds. 1401.2016. Prokurator Rejonowy Małgorzata Tyżuk”
prokuratora rejonowego Małgorzaty Tyżuk z dnia 14 grudnia 2016 r. – Załącznik 3
Wskazać należy, że Pani pisma z dnia 2 grudnia 2016 r. /Załącznik 2/ oraz z dnia 14 grudnia 2016 r. /Załącznik 3/ dotyczą sprawy postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ Katarzyny Szarkowska z dnia 28 października 2016 r., sygn. akt PR 3 Ds. 1401.2016.I, którą zgłosiłem Pani oraz Prokuratorowi Regionalnemu w Krakowie Markowi Woźniakowi i Prokuratorowi Okręgowemu w Krakowie Rafałowi Babińskiemu pismami z dnia 30 listopada 2016 r.
Przypomnę, że w dniu 28.10.2016 r. prokurator K. Szarkowska wydała postanowienie o treści – Załącznik 4: „Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ /adres – ZKE/ Warszawa, dnia 28 października 2016 roku PR 3 Ds. 1401.2016.I POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa Katarzyna Szarkowska – prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ w Warszawie po zapoznaniu się z zawiadomieniem Zbigniewa Kękuś, które do tut. Prokuratury wpłynęło z Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód w Krakowie w dniu 29 września 2016 roku w sprawie niedopełnienia w bliżej nieustalonym czasie jednak nie wcześniej niż 27 czerwca 2011 roku i nie później niż 13 września 2016 roku w Warszawie przy Al. Solidarności 77 obowiązków i przekroczenia uprawnień przez Rzecznika Praw Obywatelskich oraz pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie poprzez brak udzielenia odpowiedzi na zapytania kierowane przez Zbigniewa Kękuś do Rzecznika Praw Obywatelskich, czym działano na szkodę Zbigniewa Kękuś tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. na zasadzie art. 305 § 1, 3 k.p.k. i 17 § 1 pkt 2 k.p.k. postanowił
prokurator Katarzyny Szarkowskej z dnia 28 października 2016 r. – Załącznik 4
Pani pisma do mnie z dnia 2 grudnia 2016 r. /Załącznik 2/ oraz z dnia 14 grudnia 2016 r. /Załącznik 3/ są odpowiedziami na moje w.w. pisma z dnia 30 listopada 2016 r. W obydwóch wyjaśniła mi Pani, że kierowana przez Panią Prokuratura – Załącznik 2, Załącznik 3: „nie dysponuje kopią pisma Zbigniewa Kękusia albowiem zostało ono przekazane zgodnie z właściwością do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ (…).”
Oczywisty wniosek z Pani w.w. pism z 02.12.2016 r. i 14.12.2016 r. – a także z wielu innych doręczonych mi pism, sporządzonych przez Panią i innych prokuratorów, w których autorzy, w tym Pani, powoływali się na przepisy o właściwości prokuratury – że kierowana przez Panią Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód była prokuraturą niewłaściwą do rozpoznania mojego zawiadomienia o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 k.k. – „Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”
Wniosek o wydanie polecenia Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód przygotowania dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. odpowiedzi na moje wnioski do niej z pisma z dnia 2 stycznia 2017 r. dotyczące oczywistego i rażącego naruszenia przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód prawa o właściwości prokuratury przez rozpoznanie mojego zawiadomienia o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 k.k.
niewłaściwa Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód rozpoznała moje zawiadomienia o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 k.k. Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. sporządzonego na piśmie przez Prokuratora Rejonowego Kraków Śródmieście Wchód wyjaśnienia, z jakich przyczyn Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód nie przekazała właściwej prokuraturze mojego zawiadomienia o popełnieniu przez wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego przestępstwa z art. 129 k.k. Zawiadomienie, że po odbiór sporządzonych na piśmie wyjaśnień, jak w pkt. I i II stawię się osobiście w Sekretariacie Prokuratora Rejonowego w Krakowie Śródmieściu Wschód w dniu 2 lutego 2017r.
Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie http://kekuszsite.wordpress.com.” Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 stycznia 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód
Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. sporządzonego przez Prokuratora Rejonowego w Krakowie Śródmieściu Wchód na piśmie wyjaśnienia, na podstawie którego prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód rozpoznał w sprawie do tej samej sygnatury akt 1 Ds. 90.2016, dwa różne zawiadomienia, dotyczące dwóch przestępstw:
popełnionych w różnym czasie,
przez dwie rożne osoby.
Wniosek o przygotowanie dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. sporządzonej przez Prokuratora Rejonowego w Krakowie Śródmieściu Wchód na piśmie informacji, który prokurator – wnoszę o podanie imienia i nazwiska – rozpoznał w sprawie do sygn. akt 1 Ds. 90.2016 zawiadomienia, jak w pkt. I.
sprawczynią przestępstwa wymienionego w pkt. 1 pisma Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmeście Wschód z dnia 3 sierpnia 2016 r., sygn. akt 1 Ds. 90.2016, była Beata Szydło, w okresie popełniania zarzuconego jej przeze mnie przestępstwa, tj. w 2004 roku, burmistrz Brzeszcz,
sprawcą przestępstwa wymienionego w pkt. 2 pisma Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmeście Wschód z dnia 3 sierpnia 2016 r., sygn. akt 1 Ds. 90.2016, był w dniu 2 marca 2016 r. wiceprezes Rady Ministrów, minister rozwoju Mateusz Morawiecki.
Wniosek o wydanie polecenia Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód przygotowania dla mnie na dzień 2 lutego 2017 r. odpowiedzi na moje wnioski do niej z pisma z dnia 2 stycznia 2017 r. dotyczące podstawy prawej rozpoznania przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód w sprawie do tej samej sygnatury akt dwóch różnych zawiadomień o popełnieniu przestępstw przez:
Beatę Szydło, w 2004 roku, gdy była burmistrzem Brzeszcz,
wiceprezesa Rady Ministrów, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego, w dniu 2 marca 2016 r.
popełnionych w różnym czasie, w różnych miejscach,
Zawiadomienie, że po odbiór sporządzonych na piśmie wyjaśnień, jak w pkt. I i II stawię się osobiście w Sekretariacie Prokuratora Rejonowego w Krakowie Śródmieściu Wschód w dniu 2 lutego 2017r. Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie http://kekuszsite.wordpress.com.”
Kraków, dnia 4 stycznia 2017 r.
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Poselskie
Zawiadomienie, że po odpowiedź na wniosek, jak w pkt I.1 i I.2 stawię się w Pana Biurze Poselskim w Warszawie w dniu 11 stycznia 2017 r.
Wniosek o udzielenie odpowiedzi na wniosek, jak w pkt. II bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty jego wpływu.
Skierowanym do Pana pismem z dnia 8 sierpnia 2014 r. złożyłem – Załącznik 1:„Pan Jarosław Kaczyński Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Poselskie ul. Nowogrodzka 84/86 02-018 Warszawa Dotyczy:
Kaczyńskiego – Załącznik 1
Poniżej przedstawiam pełną treść pisma do Pana z dnia 8 sierpnia 2014 r., tj. uzasadnienie, które przedstawiłem do wniosku jak wyżej – Załącznik 1: „Szanowny Panie, W ostatnich dniach media poinformowały, że rząd uratował przed bankructwem narodowego przewoźnika, Spółkę Skarbu Państwa Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. W wydaniu z dnia 30 lipca 2014 r. „Fakt” podał: „LOT jest uratowany.
Polskie Linie Lotnicze LOT uratowane! Komisja Europejska zdecydowała, że rządowa pomoc w wysokości 800 mln zł była zgodna z prawem unijnym. Bez tej decyzji LOT musiałby zwrócić pieniądze, a to oznaczałoby bankructwo naszego przewoźnika”
Wskazać zatem należy, że potrzeba ratowania PLL LOT S.A. przed bankructwem dotacją w kwocie 800 mln zł miała przyczynę w rażącym naruszeniu podczas zawierania kontraktów paliwowych w lipcu 2008 r. obowiązującej od stycznia 2001 r. „Instrukcji w sprawie operacji finansowych dokonywanych w celu ograniczenia ryzyka cen paliwa w PLL LOT S.A.”. Straty spowodowane jej naruszeniem sięgały kwoty właśnie 800 mln zł.
Pragnę poinformować, że w dniu 30 października 2008 r. Prezes Zarządu PLL LOT S.A. Dariusz Nowak wydał Polecenie Służbowe, sygn. D/20/2008/DZ o treści – Załącznik 1: „Polskie Linie Lotnicze Spółka Akcyjna Egz. Nr 1 POLECENIE SŁUŻBOWE PREZESA ZARZĄDU PLL LOT S.A. D/20/2008/DZ z dnia 30 października 2008 r. w sprawie powołania Zespołu ds. negocjacji z PKN Orlen S.A. dotyczących długoterminowych dostaw pali dla Grupy Kapitałowej PLL LOT S.A. § 1. Powołuję Zespół ds. negocjacji z PKN ORLEN S.A. dotyczących długoterminowych dostaw paliw dla Grupy Kapitałowej PLL LOT S.A. (zwany dalej „Zespołem”), następującym składzie:
Dowód: PLL LOT S.A., Polecenie Służbowe Prezesa Dariusza Nowaka z dnia 30 października 2008 r. – Załącznik 1
Ja zostałem zatrudniony w PLL LOT S.A. z dniem 15 września 2008 r. na stanowisku dyrektora Pionu Infrastruktury.
Jakkolwiek jedną z jednostek organizacyjnych kierowanego przeze mnie Pionu było Biuro Zakupów, to zakupy paliwa nie należały do jego – określonych w Załączniku 1 do Umowy menedżerskiej z dnia 31 lipca 2008 r. /Załącznik 23/ – zadań. Zakupów mającego największe znaczenie dla kosztów Spółki paliwa dokonywał Zespół ds. Zakupu Paliwa umieszczony w strukturze Biura Skarbca. Po tym, gdy wydał w.w. Polecenie Służbowe z dnia 30 października 2008 r. Prezes Dariusz Nowak poinformował mnie, że powołał Zespół ds. negocjacji z PKN Orlen S.A. dotyczących długoterminowych dostaw pali dla Grupy Kapitałowej PLL LOT S.A. ponieważ wydaje mu się, że go – jak to określił – „kiwają na paliwie”. Wyjaśnił mi, że kierowany przeze mnie Pion Infrastruktury przejmie Zespół ds. Zakupu Paliwa z Biura Skarbca oraz że będę kupował paliwo dla Grupy Kapitałowej LOT – wtedy: PLL LOT S.A., Centralwings, Eurolot, Petrolot, LOT Catering, LOT Ground Services i LOT Auto-Services – ponieważ on ufa mi ze względu na zaufanie, jakim darzy osoby, które udzieliły mi referencji w procesie mojej rekrutacji na stanowisko dyrektora Pionu Infrastruktury.
Kilka miesięcy później okazało się, że PLL LOT S.A. poniosła w 2008 r. stratę w kwocie 491 mln zł z powodu umów na zakupy paliwa. W wydaniu z dnia 22 kwietnia 2009 r. „Gazety Transportowej” opublikowano artykuł Franciszka Netza „Opcje paliwowe zmorą – LOT walczy o zachowanie płynności”, w którym autor podał – Załącznik 3: „Według informacji Ministerstwa Skarbu, przedstawionych w początkach kwietnia w Sejmie, Polskie Linie Lotnicze LOT miały pod koniec 2008r. ponad 600 mln zł strat, przy czym 491 mln strat netto to efekt umów mających zabezpieczyć ceny paliwa.”
Źródło: Franciszek Nietz, „Opcje paliwowe zmorą – LOT walczy o zachowanie płynności”, „Gazeta Transportowa” nr 16 (830) 22 kwietnia 2009r., s. 1 – Załącznik 3
Rada Nadzorcza PLL LOT S.A. zleciła firmie doradczej PricewaterhouseCoopers przeprowadzenie audytu kontraktów paliwowych. Audyt wykazał, że podczas zakupów paliwa w lipcu 2008 r. naruszono wewnętrzne przepisy PLL LOT S.A. W wydaniu z dnia 20 marca 2009r. „Dziennik Polska Europa Świat” podał: „Zakończył się audyt kontraktów paliwowych LOT. Jak ustalił ‘WSJ Polska”, firma doradcza PricewaterhouseCoopers wynajęta przez radę nadzorczą LOT uznała, że przy transakcjach zawieranych w lipcu 2008r. popełniono błędy.Naruszona została wewnętrzna instrukcja spółki z 2001r. Doradca skrytykował przede wszystkim to, że niektóre umowy zawarte zostały na dłużej niż 3 – 6 miesięcy w okresie gdy ropa na świecie biła rekordy i płacono ponad 140 dol. za baryłkę. Mimo, że firmie udało się zabezpieczyć dostawy przy cenie 124 dol. za baryłkę ropy, to nawet przy obecnych cenach surowca jest ona ponaddwukrotnie wyższa, niż rynkowa. W rezultacie, wraz z wcześniejszymi kontraktami ujemna wycena kontraktów sięga obecnie ponad 300 mln zł, a narodowy przewoźnik ma problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Przedstawiciele rady nadzorczej i zarządu LOT oraz PwC nie komentują tej informacji. – Uważamy, że sprawą powinien zająć się prokurator, ale to nowy prezes podejmie ostateczną decyzję – mówi anonimowy członek rady nadzorczej.
– Chętnych na pewno będzie wielu, ale nowym prezesem zostanie zapewne pełniący obowiązki Sebastian Mikosz – uważa Zbigniew Sałek, wiceszef Międzynarodowego Stowarzyszenia Menedżerów Lotnisk. Od początku marca Sebastian Mikosz kieruje LOT, po tym, jak zrezygnowali szef rady nadzorczej Jacek Kseń oraz Prezes Dariusz Nowak. Eksperci nie mają wątpliwości, że rezygnacje były wymuszone przez Skarb Państwa, a były efektem chybionych kontraktów paliwowych.
– Winnych już nie ma w spółce, ale nowy prezes powinien sprawę skierować do prokuratury – uważa Sałek. – Niewątpliwie możemy mieć w tym przypadku do czynienia z działaniem na szkodę spółki – dodaje Adrian Furgalski z ZDG TOR. Według niego choć LOT nie jest jedyną linią na świecie, która potknęła się na kontraktach paliwowych, to podpisanie kontraktów dłuższych niż na trzy miesiące jest błędem Tym bardziej, że chybione kontrakty mocno skomplikowały sytuację firmy. W większości należności wobec banków muszą być spłacone do końca roku i to właśnie ogranicza płynność finansową firmy. Do tego stopnia, że LOT nie jest w stanie regulować na bieżąco faktur.”
Instrukcją, którą naruszono przy zakupach paliwa w lipcu 2008 r. była obowiązująca od stycznia 2001 r. „Instrukcja w sprawie operacji finansowych dokonywanych w celu ograniczenia ryzyka cen paliwa w PLL LOT S.A.”. Stanowiła Załącznik do wydanego w dniu 12 grudnia 2000 r. przez prezesa zarządu PLL LOT S.A. Jana Litwińskiego „Polecenia Służbowego”, D 18/00/FF w sprawie powołania Komitetu Paliwowego”, w którym podano – Załącznik 4: „Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. Egz. nr 1 Polecenie Służbowe Prezesa Zarządu D/18/00/FF z dnia 12 grudnia 2000 r. w sprawie powołania Komitetu Paliwowego. E związku z decyzją Zarządu PLL LOT S.A. o rozpoczęciu działalności związanej z ograniczaniem ryzyka wynikającego ze zmian cen paliwa lotniczego, powołuje Komitet Paliwowy w następującym składzie:
– Członek Zarządu nadzorujący Pion Finansowy Firmy /D-1/ – Przewodniczący Komitetu – Dyrektor Biura Skarbca /FF/ – Wiceprzewodniczący Komitetu
Zadania Komitetu Paliwowego:Komitet Paliowy w opraciu o budżet PLL LOT S.A. ustala zasady realizacji polityki paliwowej Firmy, postępując zgodnie z Instrukcją Służbową w sprawie operacji finansowych dokonywanych w celu ograniczenia cen paliwa PLL LOT S.A. /w Załączniku/, a w szczególności:
Komitet Paliwowy odbywa spotkania co najmniej raz w miesiącu. Przewodniczący i Wiceprzewodniczący Komitetu Paliwowego mają prawo zwołać doraźne posiedzenie na wniosek własny lub FFD. Obecność na posiedzeniach Komitetu Paliwowego w przypadku obecności danego dnia w pracy jest obowiązkowa. Komitet Paliwowy podejmuje decyzję większością głosów.
Sprawozdanie z działalności Komitetu za Zarządu Spółki sporządzane jest do 15-tegoin dnia miesiąca, następującego po miesiącu objętym sprawozdaniem.Polecenie wchodzi w życie z dniem podpisania
ZARZĄDU Jan LitwińskiZAŁĄCZNIK : Instrukcja w sprawie operacji finansowych dokonywanych w celu ograniczenia ryzyka cen paliwa w PLL LOT S.A.
Źródło: Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. Polecenie Służbowe Prezesa Zarząd Jana Litwińskiego z dnia 12 grudnia 2000 r. – Załącznik 4
Zgodnie z Instrukcją jak wyżej – opartą na tzw. „najlepszych praktykach”, tj. doświadczeniach PLL LOT S.A.. w zakresie wpływu na ceny paliwa zmian cen ropy i/lub kursów walut – nie wolno było zawierać umów na zakupy paliwa na okresy dłuższe niż 3 miesiące. W lipcu 2008 r. – gdy ropa naftowa, a z nią paliwo były najdroższe w historii – PLL LOT S.A. zawarły natomiast umowy na okres … dwóch lat. W wyżej wymienionym artykule „Opcje paliwowe zmorą – LOT walczy o zachowanie płynności” autor podał: „Spółka w lipcu 2008r. podpisała kontrakty paliwowe na dwa lata naprzód, w sytuacji, gdy cena za baryłkę ropy osiągnęła rekordowy poziom 140 dol.”
Źródło: Franciszek Nietz, „Opcje paliwowe zmorą – LOT walczy o zachowanie płynności”, „Gazeta Transportowa” nr 16 (830) 22 kwietnia 2009r., s. 1- Załącznik 3
Wskazać należy, że mający z mocy prawa określonego w art. 146.4 Konstytucji – „W zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach Rada Ministrów w szczególności: (…) 4. chroni interesy Skarbu Państwa.” – chronić interesy Skarbu Państwa, minister skarbu państwa Aleksander Grad usprawiedliwił stratę PLL LOT S.A. w 2008 r. w kwocie 491 mln zł … brakiem wyobraźni. „Gazeta Wyborcza” informowała: „W blisko 30 spółkach skarbu państwa trwają kontrole związane z opcjami walutowymi. – W spółkach skarbu państwa takie czyste spekulacje, chęć zarabiania na tych instrumentach, nie miały miejsca – zapewnił minister skarbu Aleksander Grad w Radiu PIN. Zalecił radom nadzorczym i spółkom, by audytorzy, którzy badają sprawozdania za rok 2008, poświęcili oddzielny rozdział opcjom walutowym. – Tam gdzie uznamy, że doszło do zaniechań ze strony zarządu, będą decyzje personalne – zapowiedział Grad. Pierwszych decyzji można się spodziewać w kwietniu, maju. Minister przyznał, że w niektórych spółkach zabrakło wyobraźni.
Jako przykład wymienił LOT, gdzie odszedł członek zarządu ds. finansowych.”
Źródło: „Skarb szuka opcji”, „Gazeta Wyborcza”, 13 marca 2009r., s. 5
Mylił się minister Aleksander Grad. Przyczyną strat nie był brak wyobraźni, lecz rażące naruszenie w lipcu 2008 r. obowiązującej wtedy od prawie 8 lat „Instrukcji w sprawie operacji finansowych dokonywanych w celu ograniczenia ryzyka cen paliwa w PLL LOT S.A.”. W 2008 r. strata PLL LOT S.A. z tego powodu wyniosła 491 mnl zł. W latach kolejnych – umowy zawarto na 2 lata – kolejnych kilkaset milionów /w 2009 r. ponad 200 mln/ zł.
Instrukcja jak wyżej została wycofana dopiero w 2009 r., gdy Prezesem Zarządu PLL LOT S.A. był po raz pierwszy obecny Prezes Sebastian Mikosz.
Informacje przekazane mediom w ostatnich dniach przez rzeczniczkę rządu Małgorzatę Kidawę-Błońską, że rząd „uratował” PLL LOT S.A. przed bankructwem, dotacją zaakceptowaną Komisją Europejską, nie polegają na prawdzie.
Narodowego przewoźnika uratowali przed bankructwem nie rządowi negocjatorzy, ale – co oczywiste – polscy podatnicy. Komisja Europejska wyraziła tylko na to zgodę.
Uważam, że ze względu na ogromną kwotę straty PLL LOT S.A. tj. około 800.000.000,00 zł spowodowanej:
rażącym naruszeniem – co poświadczyły wyniki audytu przeprowadzonego przez firmę doradczo-konsultingową PricewaterhouseCoopers zatrudnioną przez Radę Nadzorczą PLL LOT S.A. – przy zakupach paliwa w lipcu 2008 r. obowiązującej od stycznia 2001 r. „Instrukcji w sprawie operacji finansowych dokonywanych w celu ograniczenia ryzyka cen paliwa w PLL LOT S.A., niedopełnieniem przez ministra skarbu państwa nadzoru właścicielskiego nad Spółką,
oraz ostatecznym jej pokryciem z budżetu państwa, sprawę powinna zbadać sejmowa komisja śledcza, celem ustalenia winnych straty i pociągnięcia ich do odpowiedzialności. W związku z powyższym wnoszę jak na wstępie.
PLL LOT S.A., Polecenie Służbowe Prezesa Dariusza Nowaka z dnia 30 października 2008 r.
Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. Polecenie Służbowe Prezesa Zarząd Jana Litwińskiego z dnia 12 grudnia 2000 r.”
Pismo jak wyżej wysłałem przesyłką listową poleconą nr (00)95007734347394587, którą wpłynęła do Biura Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie w dniu 11 sierpnia 2014 r., czego dowodem data napisana na Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 2:
Źródło: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu w Biurze Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie
przesyłki listowej poleconej nr (00)95007734347394587 – Załącznik 2
Do dnia wysłania przeze mnie niniejszego pisma:
Pan nie udzielił mi odpowiedzi na pismo z dnia 8 sierpnia 2014 r. – Załącznik 1,
posłowie PiS nie wnieśli projektu uchwały jak w pkt. I.2 mojego pisma do Pana z dnia 8 sierpnia 2014 r. – Załącznik 1.
Pan nie może mi czynić zarzutu, że nadto mało czasu daję Panu na przygotowanie odpowiedzi, na wniosek jak w pkt. I.1, I.2 str. 1 niniejszego pisma. Czekam przecież na Pana odpowiedź od sierpnia 2014 r. – Załącznik 1.
Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu w Biurze Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie przesyłki listowej poleconej nr (00)95007734347394587
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi – przez każde z Państwa – na wniosek, jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.
W dniu 10 stycznia 2014 r. odbyło się głosowanie nad przyjęciem projektu ustawy. Na stronie internetowej Sejmu podano: „Głosowanie nr 2 – posiedzenie 58 Dnia 10-01-2014 godz. 10:08:17 (…) Głosowanie nad przyjęciem w całości projektu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w brzmieniu proponowanym przez Komisję Spraw Wewnętrznych
Źródło:http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&nrkadencji=7&nrposiedzenia=58&nrglosowania=2
Ponieważ PiS głosowało przeciwko ustawie z 7 lutego 2014 r., a jest ona wymierzona przeciwko Polakom skierowałem:
pismem z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezydenta Andrzeja Dudy – Załącznik 1: „Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 10 00-952 Warszawa Dotyczy:
Zawiadomienie, że kopia niniejszego pisma oraz kopia odpowiedzi na nie zostaną umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl” Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezydenta Andrzeja Dudy – Załącznik 1
pismem z dnia 29 grudnia 2015 r. do premier Beaty Szydło – Załącznik 2: „Beata Szydło Prezes Rady Ministrów Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Al. Ujazdowskie 1/3 00-583 WarszawaDotyczy:
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 29 grudnia 2015 r. do premier Beaty Szydło – Załącznik 2
pismem z dnia 29 grudnia 2015 r. do prezesa PiS, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 3: „Jarosław KaczyńskiPrezes Partii Prawo i Sprawiedliwośćul. Nowogrodzka 84/8602-018 Warszawa Dotyczy:
Polskiej Jarosława Kaczyńskiego – Załącznik 3
Premier Beata Szydło i prezes Jarosław Kaczyński nie odpowiedzieli na moje pisma.
Prezydent Andrzej Duda posłużył się wymówką. Otrzymałem pismo z dnia 12 lutego 2016 r. eksperta Macieja Chojnowskiego – Załącznik 4: „Warszawa, 12 lutego 2016 roku, Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich /adres – ZKE/ Nr BDI.0600.135-06.2015.KM/GW Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Biuro Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza wpływ Pana listów – „wniosków” z 29 grudnia 2015 roku oraz 4 stycznia 2016 roku skierowanych do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.
Informujemy uprzejmie, że z uwagą zapoznaliśmy się z przedstawionymi przez Pana opiniami i propozycjami dotyczącymi ustawy z dnia 7 lutego 2014 roku o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz ustawy z dnia 14 marca 2014 roku o „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw”. Pragniemy wskazać, że prezentowane w korespondencji sugestie, uwagi i postulaty stanowią istotny materiał, który jest w kancelarii Prezydenta RP wnikliwie rozpatrywany w celu ewentualnego wykorzystania w przyszłych pracach i inicjatywach.
BDI.0600.135-06.2015.KM/GW, pismo z dnia 12 lutego 2016 r. eksperta Macieja Chojnowskiego – Załącznik 4
W dniu 13 stycznia 2016 r. posłowie Kukiz’15 złożyli do laski marszałkowskiej projekt „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” W uzasadnieniu wskazali m.in., że ustawa obejmuje udział zagranicznych funkcjonariuszy i pracowników państw… trzecich, a więc państw, które nie są członkami Unii Europejskiej, co nie może stanowić wykonania prawa unijnego: „(…) Jednakże w przypadku decyzji, które mają wiążących adresatów, tj. Państwa Członkowskie, implementacja jest zbędna i przyjęcie ustawy z dnia 7 lutego 2014 roku nie stanowiło wykonania prawa unijnego. Ponadto ustawa obejmuje udział zagranicznych funkcjonariuszy i pracowników państw trzecich, a więc państw, które nie są członkami Unii Europejskiej, co nie może stanowić wykonania prawa unijnego.”
Podali także: „Na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 i 4 funkcjonariusze zagraniczni uzyskali uprawnienia do korzystania z broni palnej oraz środków przymusu bezpośredniego na takich samych zasadach jakie obowiązują funkcjonariuszy Policji. Oznacza to, że na mocy ustawy, zagraniczni funkcjonariusze Policji oraz innych jednostek mogliby zostać wykorzystani do tłumienia w Polsce zgromadzeń publicznych, także z wykorzystaniem broni palnej, gazów bojowych, pałek itp. Ustawa otwiera rządowi i jednostkom podległym możliwość wykorzystania zagranicznych funkcjonariuszy do tłumienia protestów niezadowolenia społecznego w sytuacji, gdy polskie służby odmówią wykonania rozkazu kierując się zasadą obywatelskiego nieposłuszeństwa. Ponadto zagraniczni funkcjonariusze mogą na mocy ustawy zostać dopuszczeni do działań operacyjnych polegających na podsłuchiwaniu, nagrywaniu i prowadzeniu obserwacji wobec obywateli Polski. Nikt nie daje gwarancji jakie informacje zdobędą w trakcie prowadzenia tych działań i w jaki sposób wykorzystają je po powrocie do swojego państwa. Ustawa otwiera więc w znaczący sposób możliwość działania obcych wywiadów na niekorzyść Polski i Polaków pod przykrywką wspólnych działań operacyjnych. Ustawa dopuszcza również to, że zagraniczni funkcjonariusze w trakcie wspólnych działań na terytorium Polski będą korzystać z własnej broni palnej (art. 9 ust. 1 pkt 7 ustawy) oraz sprzętu służącego do podsłuchiwania i nagrywania. To również może prowadzić do poważnych nadużyć ze strony zagranicznych funkcjonariuszy, którzy nie zawsze mogą korzystać z uprawnień, które przyznaje im ustawa w dobrej wierze. Co więcej, nie są oni zobowiązani przysięgą do służenia Polsce i Polakom, a swoim państwom.” To bardzo poważne zarzuty.
Wydawać by się mogło, że skoro Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko przyjęciu tej bardzo groźnej dla Polaków, antypolskiej ustawy, wygrawszy wybory parlamentarne niezwłocznie przeprowadzi procedurę jej uchylenia.
Ponieważ nie stało się to przez kilka miesięcy, pismem z dnia 22 kwietnia 2016 r. skierowanym do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego złożyłem – Załącznik 5: „Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa Dotyczy:
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 22 kwietnia 2016 r. do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego – Załącznik 5
W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 10 maja 2016 r. głównego specjalisty Biurq Komunikacji Społecznej Sejmu Małgorzaty Niebieszczańskiej – Załącznik 6: „Kancelaria Sejmu Biuro Komunikacji Społecznej ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa, Warszawa, 10 maja 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ BKSP-141-1815/16 Biuro Komunikacji Społecznej potwierdza wpływ korespondencji z dnia 22.04.br., skierowanej do Marszałka Sejmu, która w dniu 26.04.br. została przesłana do naszego biura.
dnia 10 maja 2016 r.głównego specjalisty Małgorzaty Niebieszczańskiej – Załącznik 6
Po upływie 7 miesięcy, pismem z dnia 1 grudnia 2016 r. skierowanym do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego złożyłem – Załącznik 7: „Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa Dotyczy:
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 1 grudnia 2016 r. do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego – Załącznik 7
W odpowiedzi otrzymałem pismo głównego specjalisty Małgorzaty Niebieszczańskiej z dnia 18 grudnia 2016 r. o treści – Załącznik 8: „Kancelaria Sejmu Biuro Komunikacji Społecznej Warszawa, 18 grudnia 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ BKSP-141-1815 -16 Biuro Komunikacji Społecznej potwierdza wpływ kolejnej korespondencji z dnia 1.12.br., skierowanej do Marszałka Sejmu, która w dniu 5.12..br. została przesłana z Gabinetu Marszałka Sejmu do naszego biura.
głównego specjalisty Małgorzaty Niebieszczańskiej z dnia 18 grudnia 2016 r. – Załącznik 8
Państwa zachowanie w sprawie antypolskiej „ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” budzi ogromne wątpliwości co do Państwa uczciwości oraz lojalności wobec Polaków.
Wskazać należy, że prace nad „ustawą o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium”, która nadaje prawo żołnierzom obcych wojsk prawo do użycia przeciwko Polakom ostrej amunicji będą zajęły Państwu – rządzącemu Prawu i Sprawiedliwości – dwa miesiące. Na stronie internetowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej – Źródło: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=295 – podano, że projekt wpłynął do Sejmu w dniu 4 marca 2016 r., Sejm przegłosował ją w dniu 31 marca 2016 r., a po tym jak Senat nie wniósł poprawek, w dniu 4 maja 2016 r. ustawę przekazano do podpisu prezydentowi
Załączniki: od 1 do 47 do ściągnięcia tutaj.
Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich, Nr BDI.0600.135-06.2015.KM/GW, pismo z dnia 12 lutego 2016 r. eksperta Macieja Chojnowskiego
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Komunikacji Społecznej, sygn. akt BKSP-141-1815/16, pismo z dnia 10 maja 2016 r. głównego specjalisty Małgorzaty Niebieszczańskiej
Pismo Z. Kękusia z dnia 1 grudnia 2016 r. do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego
1 David Duke, „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej”; Ruch Twórczości i Narodowe Odrodzenie Polski, 2011 – 2012
2 Ben Klassen, P.M. „Odwieczna Religia Natury”, 1973, s. 74-82
3 „Załącznik nr 1 do Umowy menedżerskiej z dnia 31.07.2008 Zakres usług Zleceniobiorcy
Dowód: Polskie Linie Lotnicze LOT S.A., Załącznik nr 1 do Umowy menedżerskiej z dnia 31 lipca 2008 r. – Załącznik 2
i „TUMAN”: «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»; Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051
PreviousMoje rozliczenie z Żydami: terror Żydów tumanów/łajdaków i jego skutki – na Żydów B. Bartkiewicza i D. Tuska oraz moim przykładzie
NextMenażeria Kaczyńskiego – jak Mateusz Morawiecki „laskę/loda robił” Jarosławowi Kaczyńskiemu, żeby ministrem zostać

References: art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 101
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 231
 art. 305
 art. 231
 art. 17
 art. 231
 art. 231
 art. 231
 art. 231
 art. 129
 art. 129
 art. 61
 art. 63
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 61
 art. 63
 art. 61
 art. 63
 art. 61
 art. 63
 art. 129
 art. 231
 art. 305
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 146
 art. 9