Source: http://orzeczenia.krakow.sa.gov.pl/content/$N/152000000000503_I_ACa_001419_2016_Uz_2017-04-20_001
Timestamp: 2018-05-26 17:51:08+00:00

Document:
Treść orzeczenia I ACa 1419/16 - Portal Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Krakowie
Liczba dokumentów w bazie: 5 350
I ACa 1419/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2017-04-20
Sygn. akt I ACa 1419/16
Dnia 20 kwietnia 2017 r.
SSA Sławomir Jamróg
po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2017 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa W. B. (1) i K. B.
przeciwko Gminie G.
z dnia 5 lipca 2016 r. sygn. akt I C 1402/15
„I. zasądza od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów kwoty po 5 000zł (pięć tysięcy złotych),
III. nakazuje pobrać od strony pozwanej Gminy G. na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Kielcach kwotę 500zł (pięćset złotych) tytułem części opłaty od pozwu,
IV. przyznaje od Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Kielcach na rzecz adwokata G. K. kwotę 4 428 zł (cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem złotych) w tym 828 zł podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodom
V. nie obciąża powodów kosztami procesu od oddalonej części powództwa.”;
3. nie obciąża powodów kosztami postępowania apelacyjnego;
4. przyznaje od Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Kielcach na rzecz adwokata G. K. kwotę 3 321 zł ( Trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden złotych) w tym 621 zł podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodom
z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Wojciech Kościołek SSA Barbara Górzanowska SSA Sławomir Jamróg
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20 kwietnia 2017 r.
Powodowie W. B. (1) i K. B. domagali się zasądzenia od pozwanej Gminy G. po 110.000 zł na rzecz każdego z nich, tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w postaci prawa do spokoju, wypoczynku, prawa do prywatności, naruszenia miru domowego, utraty poczucia bezpieczeństwa oraz do uszczerbku na ich zdrowiu fizycznym i psychicznym w związku z wadliwym funkcjonowaniem w sąsiedztwie ich domu boiska (...), co polega na braku odpowiednich zabezpieczeń przed spadaniem piłek do gry na sąsiednią nieruchomość stanowiącą ich własność, braku zabezpieczeń boiska przed nieuprawnionym jego używaniem, braku nadzoru (opieki) nad osobami korzystającymi z boiska, na immisjach akustycznych, co jest wynikiem niezamontowania odpowiednich ekranów dźwiękochłonnych oraz innych urządzeń tłumiących hałas, immisjach świetlnych, co jest wynikiem zamontowania mocnego oświetlenia, nieustaleniu odpowiedniego czasu jego działania, niezabezpieczeniu przed nieuprawnionym jego włączaniem, na skutek zachowań użytkowników boiska.
Pozwana Gmina wnosiła o oddalenie powództwa w całości, zaprzeczając zarzutom powodów jakoby korzystanie z boiska (...)odbywało się w dniach i porach do tego nieprzeznaczonych, a nadto, by hałas związany z zajęciami sportowymi rozgrywającymi się na boisku uniemożliwiał powodom normalne korzystanie z należącej do nich nieruchomości.
Wyrokiem z dnia 5 lipca 2016 r. Sąd Okręgowy w Kielcach I Wydział Cywilny zasądził od pozwanej Gminy G. na rzecz powodów W. B. (1) i K. B. kwoty po 60.000 zł; oddalił powództwo w pozostałym zakresie; zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów 4.428 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Kielcach od strony pozwanej kwotę 6.000 zł tytułem opłaty od pozwu; nie obciążył powodów kosztami procesu od oddalonej części powództwa.
Podstawą rozstrzygnięcia były następujące okoliczności faktyczne:
Powodowie są współwłaścicielami nieruchomości położonej w R. 77a zabudowanej domem mieszkalnym. Nieruchomość ta stanowi ich centrum życiowe. Na sąsiedniej działce stanowiącej własność strony pozwanej, przy Szkole Podstawowej w R., zlokalizowany został zespół boisk wielofunkcyjnych wraz z budynkiem szatniowo-sanitarnym i oświetleniem, powstały w ramach programu „(...)”. Podstawą prawną Programu „(...)” było rozporządzenie Ministra Sportu i (...) z dnia 6 kwietnia 2009 roku w sprawie dofinansowania z budżetu państwa zadań związanych z budową i remontami obiektów sportowych oraz rozwijaniem sportu (Dz. U. z 7 kwietnia 2009 roku Nr 56, poz. 463). Program ten zakłada powstanie boiska piłkarskiego o wymiarach 30mx62m oraz boiska wielofunkcyjnego do koszykówki i piłki siatkowej o wymiarach 19,1 mx32,1 m. Oba boiska w specyfikacji technicznej zakładały 4 metrowe ogrodzenie zabezpieczające wokół boisk. Każdy obiekt (...) jest weryfikowany i zatwierdzany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki pod kątem nie tylko specyfikacji technicznej, ale także każdorazowo kompleks jest badany pod kątem lokalizacji. Obiekt w R. został pozytywnie zweryfikowany przez w/w Ministerstwo decyzją co do stanu technicznego jak również lokalizacji. Wcześniej na działce tej zlokalizowane było boisko szkolne, z którego korzystały dzieci w czasie zajęć lekcyjnych. Sąd Okręgowy podał, że boisko (...) zostało oddane do użytku na podstawie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 31.12.2009r. o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego. Decyzja o budowie została doręczona zarówno powodom jak i wszystkim mieszkańcom, których działki znajdowały się w pobliżu planowanego boiska. Powodowie nie sprzeciwiali się budowie boiska (...). Boisko zostało sfinansowane w 1/3 z środków budżetu państwa, w 1/3 z środków samorządu województwa (...) 1/3 z środków własnych gminy. Nie ma możliwości zmiany lokalizacji boiska(...)
Według ustaleń Sądu Okręgowego, odległość boiska od granicy z działką powodów z jednej strony wynosi 3,6m, z drugiej - 24 m. Wszystkie boiska(...)posiadają szereg zabezpieczeń, które mają zmniejszyć ich uciążliwość dla mieszkańców sąsiednich nieruchomości. Celem zmniejszenia uciążliwości obiektu dla właścicieli sąsiadujących z nim posesji boisko jest zabezpieczone ogrodzeniem o wysokości 4m. Ogrodzenie jest na całej długości boiska, a na wysokości bramek do piłki nożnej zamontowane zostały piłkochwyty. Ponadto po interwencji powodów w październiku 2010r. zostało wykonane dodatkowe poszerzenie istniejących piłkochwytów o 2 metry, które miało zapobiec przedostawaniu się piłek na sąsiednie działki, a następnie za zgodą Ministerstwa Sportu i Turystyki został jeszcze dodatkowo podniesiony ostatecznie do wysokości 6m. Nadto na granicy z działką powodów zostało wybudowane nowe ogrodzenie. W wyniku licznych interwencji powodów, strona pozwana, na koszt własny, dokonała nasadzenia iglaków wzdłuż ogrodzenia z działką powodów, zakupiony został toi-toi oraz dodatkowo, w dniu 21 grudnia 2013 roku, wzdłuż granicy z działką powodów zamontowano ekrany dźwiękoszczelne. Ekrany mają długość 32 m, znajdują się na wysokości boiska do gry w siatkówkę i kosza, częściowo osłaniają boisko do gry w piłkę nożną. Po tych zmianach częściowo zlikwidowany został hałas, nie widać też osób które grają na boisku, jednakże zamontowane ekrany nie są przeźroczyste i w okresie jesienno-zimowym zasłaniają światło dzienne po północnej stronie domu powodów. Corocznie w okresie od 1 czerwca do 31 listopada, pozwana Gmina zatrudnia animatora sportu w wymiarze 40 godzin tygodniowo. Umowę z animatorem podpisuje Urząd Gminy i (...) w K.. Animator przebywa na terenie boiska w godzinach 16-21 oraz w niektóre soboty. Boisko funkcjonuje zgodnie z przyjętym przez Radę Gminy G. w dniu 26-10-2011r. „Regulaminem porządkowym korzystania z kompleksu boisk sportowych przy SP w R.”. Początkowo boisko funkcjonowało w godzinach od 8.00-22.00. Po interwencjach powodów, boisko O. formalnie w sposób zorganizowany funkcjonuje do godziny 21.00. O tej godzinie wyłączane jest światło na boisku. Gaszeniem światła zajmuje się animator, a poza sezonem palacz szkolny. Mimo formalnie określonych godzin funkcjonowania boiska, w okresie letnim uczestnicy gier pozostają na terenie boiska nawet do godz. 22, a często po godzinie 22 na terenie boiska (...)przebywają osoby, które spożywają tam alkohol. Boisko (...)jest otwarte także w weekendy i święta, gdy organizowane są turnieje. Początkowo boisko (...)było zamykane na noc, jednak w związku ze zniszczeniem kłódek oraz bramki wejściowej przez osoby próbujące się dostać na teren boiska przestano je zamykać na noc.
Sąd pierwszej instancji podał, że przedmiotowe boisko jest ogólnodostępne dla wszystkich mieszkańców. Z terenu boiska (...) korzystają uczniowie Szkoły Podstawowej w R., a popołudniami młodzież oraz osoby starsze. Osoby te często wypowiadają niecenzuralne słowa, krzyczą. Powodowie wiele razy zwracali uczestnikom gier uwagę na niestosowne zachowanie, a przede wszystkim na przekleństwa. Zazwyczaj spotykało się to z negatywną reakcją uczestników. Pod adresem powodów padały wyzwiska i groźby. Boisko (...) jest oświetlone przez osiem halogenowych słupów. Boisko jest oświetlone do godziny 21.00. Zdarzało się że światło świeciło się przez całą noc. Oświetlenie było dla powodów bardzo uciążliwe i z tego powodu założyli w oknach żaluzje. Z terenu boiska na nieruchomość powodów wielokrotnie wpadały piłki do gry. Kiedy piłka wpadała na posesję powodów W. B. (1) przynosił piłkę, i oddawał ją bądź animatorowi boiska bądź dyrektorowi, domagając się wydania potwierdzenia odbioru piłki. Zdarzało się też, że przynosił piłkę na sesję rady gminy. Powód oddawał piłkę animatorowi i dyrektorowi szkoły miedzy innymi w dniach: 24.08.2012r., 28.08.2013r., 13.09.2012r., 30.08.2012r., 3.08.2012r., 16.08.2012r.,8.05.2012r., 10.05.2012r., 11.05.2012r., 18.05.2012r., 25.05.2012r., 13.04.2012r., 25.04.2013r., 30.07.2012r., 8.10.2013r., 16.07.2013r., 12.01.2013r., 16.09.2013r., 23.09.2013 r., 16.12.2013r., 2.04.2012r., 24.02.2014r., 19.05.2014r., 9.04.2014 r., 22.08.2014r., 26.05.2014r., 7.07.2015r., 3.06.2015r., 17.06.2015r., 21.06.2015r., 22.06.2015r., 12.08.2015r.,16.08.2015r. 31.08.2015r., 8.09.2015r., 9.09.2015r., 28.10.2015r. Nie są to wszystkie piłki, które spadły na posesję powodów, bowiem osoby korzystające z boiska po odbiór piłek wchodziły bez zgody powodów na ich działkę. Aby odzyskać piłkę osoby grające przeskakiwały przez ogrodzenie posesji powodów niszcząc je przy tym. Poszukując piłki, niszczyli także trawę i ogródek. Kiedy zaś powodowie nie chcieli oddawać piłek grającym, byli wyzywani. Raz miała miejsce sytuacja, że pomiędzy grającymi w piłkę, a powodem W. B. (1) doszło do ostrej wymiany słów, gdyż ten nie chciał oddać grającym piłki do gry. Interweniować musiał zięć powoda, który rozdzielił mężczyzn. Po tym zdarzeniu powód złożył do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa znieważenia jego i jego zięcia. Postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej K.-Wschód sygn.akt 3 Ds. 643/15 z dnia 30.10.2015r. umorzono dochodzenie w sprawie grożenia W. B. (1) i M. B. groźbą pobicia oraz uszkodzenia elewacji domu W. B. (1) w dniu 8 lipca 2015r. Powód zgłaszał trzy interwencje na policję odnośnie uciążliwości jakie sprawia mu funkcjonowanie boiska typu (...) tj. w dniu. 24 sierpnia 2011r., 21 września 2011r. oraz 24 września 2011r. Wobec uciążliwości dla powodów boisk w ramach kompleksu (...), powodowie zgłaszali również inne liczne interwencje. W dniu 14 czerwca 2010r. powód skierował pismo do wójta Gminy G.. Wnosił w nim o zbadanie prawidłowości posadowienia ogrodzenia, jego struktury i wymiarów. Kolejna interwencja u wójta pozwanej Gminy miała miejsce w dniu 20 kwietnia 2011r. Powód po raz kolejny zwrócił się z wnioskiem o zbadanie prawidłowości posadowienia ogrodzenia wokół boiska(...). Pismem z dnia 21 marca 2011r. powód zwrócił się z prośba o kontrolę do Delegatury NIK w K.. Pismem z dnia 7 sierpnia 2012 roku powód zwrócił się do wójta z prośbą o ugodowe załatwienie sprawy. Powód domagał się niezwłocznego podjęcia działań celem spowodowania, aby piłki nie przedostawały się na jego posesję, celem zniwelowania natężenia hałasu pochodzącego z boiska. Powód w dniu 21 marca 2011 roku zwrócił się do Marszałka Województwa (...) z prośbą o przeprowadzenie kontroli posadowienia ogrodzenia odgradzającego boisko od jego posesji. W dniu 30 września 2013r. podejmował interwencję u dyrektora Szkoły Podstawowej w R., celem wyjaśnienia w jakich godzinach boisko jest czynne oraz podjęcia czynności aby piłki nie przedostawały się na jego posesję. Powód w dniu 22 listopada 2011r. złożył także interwencję za pośrednictwem posła K. M. do ówczesnego Ministra Sportu i Turystyki, celem zbadania prawidłowości umieszczenia ogrodzenia i jego wymiarów. Pismem z dnia 2 lutego 2015r. powód zwrócił się z prośbą o interwencję do posła A. G.. W piśmie tym powód przedstawił liczne problemy związane z usytuowaniem boiska O. oraz korzystaniem z niego przez uczestników gier. Pismem z dnia 26 listopada 2013r. zwrócił się z prośbą o interwencję w Wojewódzkim (...) w K., po raz kolejny przedstawiając swoje problemy związane z boiskiem (...)Pismem z dnia 18 marca 2015r. skierowanym do wójta pozwanej Gminy zwrócił się o podjęcie działań, które spowodują zmniejszenie uciążliwości boiska dla nieruchomości powodów. Kolejnym pismem z dnia 3 września 2015r. powód zgłosił się z prośbą o interwencję do Wojewody (...). Powód złożył też skargę na działalność wójta Gminy G.. Uchwałą Rady Gminy G. nr (...) z dnia 23 września 2015r. skarga uznana została za bezzasadną. W lokalnej prasie ukazały się artykuły przedstawiające powoda i jego starania o ograniczenie uciążliwości boiska(...)
Sąd Okręgowy ponadto podał, że powód W. B. (2) ma 67 lat, jest emerytem. Pobiera emeryturę w kwocie (...)zł. Leczy się na nadciśnienie, przeszedł operację dotyczącą udrażniania żył. W 2012 roku przeszedł pierwszy udar, w 2016 roku kolejny. Powódka K. B. ma 67 lat jest emerytką. Pobiera emeryturę w kwocie 1050 zł. Leczy się na nadciśnienie, tarczycę, reumatyzm.
Uwzględniając powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał powództwo co do zasady za słuszne, ale nadmiernie wygórowane.
Sąd wskazał, że w sprawie o przyznanie zadośćuczynienia w związku z naruszeniem dóbr osobistych, zastosowanie znajduje regulacja art. 23 i 24 k.c. oraz 445 i k.c. i art. 448 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W art. 23 k.c. ustawodawca wyliczył poszczególne dobra osobiste podlegające ochronie. Jednakże stosownie do treści przywołanego przepisu, katalog ten nie jest wyczerpujący, tak więc można wskazać jako przedmiot analizowanej ochrony również inne dobra osobiste niż wymienione przez ustawodawcę. Jakkolwiek możliwe jest wywodzenie istnienia dobra osobistego nie ujętego w przywołanym katalogu, każdorazowo żądanie ochrony uwarunkowane jest wykazaniem istnienia dobra osobistego, które miałoby być dotknięte naruszeniem. Nadto dla skorzystania z instrumentów przewidzianych w ustawie koniecznym jest ustalenie, że doszło do naruszenia dobra osobistego, względnie jego zagrożenia naruszeniem (art. 24 § 1 k.c.). Niemajątkowa ochrona dóbr osobistych ma naturę obiektywną, to jest niezależną od winy, bowiem wystarczającą przesłanką jej udzielenia jest bezprawność działania sprawcy. Jednakże, gdy chodzi o roszczenia majątkowe związane z naruszeniem dóbr osobistych ustawa odsyła do reguł ogólnych dotyczących zasad przyznawania odszkodowania lub zadośćuczynienia (zdanie drugie § 1 i art. 24 k.c i § 2 tegoż przepisu), co oznacza, że w wypadku żądania zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dobra osobistego innego niż zdrowie, przesłanką konieczną jest stwierdzenie winy po stronie osoby odpowiedzialnej (art. 448 k.c.). Wychodząc z tych założeń, Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 9 września 2008 r., III CZP 31/2008, LexisNexis nr 1946141, (OSNC 2009, nr 3, poz. 36, z glosą M. Sieradzkiej, Lex nr 484767), stwierdził jednoznacznie, że do przesłanek roszczeń przewidzianych w art. 448 trzeba zaliczyć: naruszenie dobra osobistego powodujące szkodę niemajątkową, czyn sprawcy noszący znamiona winy w każdej postaci, związek przyczynowy między tym czynem a szkodą.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w realiach niniejszej sprawy zrealizowały się wszystkie z opisanych wyżej przesłanek ustawowych. Powodowie wykazali naruszenie ich dóbr osobistych i winę strony pozwanej. Winą jest bowiem również niedbalstwo, którym w przedmiotowej sprawie obarczyć należy stronę pozwaną. W realizacji kompleksu(...), któremu przyświecał istotny społeczny cel, nie wzięto pod uwagę interesów mieszkańców sąsiadujących bezpośrednio z boiskiem. Można było i należało przewidzieć zakłócenia jakie takie boiska nieść będą dla sąsiadów – również mieszkańców tej społeczności, a zatem charakter winy nie powinien budzić wątpliwości.
Sąd Okręgowy wskazał, że przepis art. 24 § 1 k.c. wprowadza domniemanie bezprawnego działania sprawcy naruszenia cudzego dobra osobistego, tym samym na powodzie ciąży jedynie dowód wykazania samego faktu naruszenia dóbr osobistych, a na pozwanym spoczywa obowiązek wykazania, że naruszenie to nie miało charakteru bezprawnego. Oceniając, czy w konkretnym przypadku działanie naruszające dobro osobiste innej osoby miało charakter bezprawny, należy uwzględnić szereg czynników. Za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych z reguły zalicza się działanie w ramach porządku prawnego to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego, działanie w obronie uzasadnionego interesu. Dla uchylenia się od odpowiedzialności konieczne jest stwierdzenie przesłanek wyłączających bezprawność. Zdaniem Sądu Okręgowego pozwana Gmina żadnej z w/w okoliczności nie udowodniła. Sam fakt zbudowania kompleksu (...) na podstawie wszelkich niezbędnych pozwoleń, zgodnie z planami, brak protestu mieszkańców w fazie czynności podlegających urządzenie boiska, zbudowanie boisk dla ogółu i w interesie lokalnej społeczności nie stanowi okoliczności wyłączających odpowiedzialność Gminy.
Sąd Okręgowy podkreślił, że pozwana ponosi odpowiedzialność za funkcjonowanie boiska, przez które dobra osobiste powodów zostały naruszone. Nadal też istnieje zagrożenie naruszania tych dóbr, gdyż mimo dodatkowych zabezpieczeń boisk, urządzonych w związku z interwencjami i staraniem powodów, nadal powodowie doznają zakłóceń niemal na co dzień w korzystaniu ze swojej własności – dokucza im hałas, jasne intensywne jarzeniowe oświetlenie, spadające piłki, choć może rzadziej, niż przed zbudowaniem wyższego ogrodzenia, urządzeniem piłkochwytów, nadal narażeni są na interakcje z korzystającymi z boisk, którzy chcą odzyskać spadające na posesje powodów piłki. W ocenie Sądu pozwana ponosi odpowiedzialność za zachowania użytkowników przedmiotowego boiska. To gmina jest właścicielem terenu, na którym zlokalizowano boiska sportowe, a właścicielowi w ramach uprawnień wynikających z art. 140 k.c. przysługuje prawo do korzystania z substancji rzeczy, prawo do dokonywania czynności rozporządzających rzeczą oraz prawo do posiadania rzeczy. Powyższy przepis pozwala na wykonywanie właścicielowi tych uprawnień samodzielnie, z wyłączeniem innych osób. Skoro w ramach sprawowania przymiotu właściciela pozwana Gmina przekazała wiązkę swych uprawnień w postaci prawa do korzystania z nieruchomości, w związku z funkcjonowaniem tam boiska sportowego innym podmiotom, ponosi odpowiedzialność w obszarze zachowań osób korzystających z obiektu, w kontekście reguł wynikających z tzw. prawa sąsiedzkiego (art. 144 k.c.).
Sąd Okręgowy podał, że pozwana w ramach okoliczności wyłączających jej bezprawność powoływała się na fakt, że decyzja o pozwoleniu na budowę obiektu została wydana zgodnie z prawem, a nadto że powodowie nie oponowali budowie boiska(...). Sąd jednak wskazał, że legalne funkcjonowanie inwestycji (czyli na podstawie ostatecznej decyzji administracyjnej) nie wyklucza możliwości wyrządzenia szkody przez taką inwestycję. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17.12.2008, I CSK191/08 stwierdził, że nawet budowa zgodna z pozwoleniem na budowę i warunkami zabudowy może wyrządzić szkodę właścicielom sąsiednich nieruchomości. Podmiot naruszający cudze dobro osobiste nie będzie ponosił tej odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że jego zachowanie nie było bezprawne, a więc że istniały okoliczności, które je wystarczająco usprawiedliwiały. W ramach wskazanych okoliczności wyłączających bezprawność, skarżąca Gmina podniosła, że także korzystanie z boiska odbywa się w dniach i porach do tego wyznaczonych, a po godzinach otwarcia boiska nie jest możliwe wejście na jego teren. Jak jednak wynika z zeznań świadków E. S. (1) i M. S. (1) oraz D. K. i K. K., istnieje możliwość wejścia na boisko (...) poza godzinami jego funkcjonowania, bowiem furtka nie jest zamykana na noc, a nadto boisko (...) nie zostało przez pozwaną w należyty sposób zabezpieczone, co nie eliminuje uciążliwości pojawiających się podczas jego użytkowania przez uczestników gier.
Za nieprzekonywujący Sąd pierwszej instancji uznał argument pozwanej, że zajęcia sportowe i gry rekreacyjne są prowadzone w miejscach do tego przeznaczonych, w sposób właściwy dla specyfiki danej gry zespołowej, a w zawiązku z powyższym, nie można zgodzić się z tym, że hałas związany z zajęciami sportowymi rozgrywającymi się na boisku uniemożliwia stronie powodowej normalne korzystanie z należącej do nich nieruchomości. Powodowie na przestrzeni lat wielokrotnie podejmowali próby ograniczenia negatywnych oddziaływań boiska na ich posesję, które związane były między innymi z hałasem związanym z użytkowaniem boiska. Hałas częściowo został zniwelowany przez zamontowanie ekranów dźwiękoszczelnych, jednak nawet i to nie spowodowało że został on całkowicie wyeliminowany. Sąd Okręgowy wskazał, że nieruchomość powodów już wcześniej sąsiadowała z boiskiem szkolnym usytuowanym przy Szkole Podstawowej w R.. Jednakże nie sposób przyrównywać rodzaju, zakresu i charakteru działalności tego rodzaju boiska z działalnością prowadzoną na terenie obecnego kompleksu sportowego. Obiekt ten bowiem składa się z boisk z przeznaczeniem do gry w piłkę nożną, siatkową i koszykówkę, nadto wyposażony jest w specjalne oświetlenie. Kompleks udostępniany jest nie tylko młodzieży szkolnej, ale wszystkim chętnym, w tym także dorosłym, do późnych godzin wieczornych, także w dni wolne od pracy. Działalność tego rodzaju, jak prowadzona obecnie na spornym terenie jest więc źródłem znacznie intensywniejszych immisji w porównaniu ze szkolnym boiskiem sportowym, które sąsiadowało z nieruchomością powodów przed wybudowaniem boiska (...), co zresztą w swych zeznaniach podkreślali sami powodowie. W ocenie Sądu Okręgowego, nie wyłącza bezprawności działania Gminy również fakt, że zgodnie z prośbami i interwencjami powodów sukcesywnie dokonywała zabezpieczeń boiska, które w ocenie pozwanego stanowią wystarczające zabezpieczenie boiska. Powodowie nadal odczuwają negatywne skutki użytkowania boiska, chociaż w mniejszym zakresie niż na początku jego funkcjonowania.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że pozwana Gmina nie zdołała obalić domniemania bezprawności swych działań, naruszających dobra osobiste powodów. Płynący z boiska (...) hałas, zdaniem Sadu przekraczający przeciętną miarę, zakłócanie miru domowego, naruszanie poczucia bezpieczeństwa powodów, ich prawa do spokoju, do wypoczynku, to naruszenia, za które odpowiedzialność ponosi pozwana Gmina jako właściciel. Niewątpliwie Gmina będąc jednostką samorządu terytorialnego zobowiązana jest do zapewnienia w ramach zadań własnych także rozwoju kultury fizycznej wśród ludności, co wymusza z kolei zapewnienie miejsc odpowiednio przystosowanych do realizacji opisanej funkcji. Przedmiotowy obiekt wybudowano w ramach programu rządowego „(...)”. Założeniem programu było udostępnienie dzieciom i młodzieży nowoczesnej infrastruktury sportowej w celu aktywnego uprawiania sportu i rekreacji. Przeznaczeniem społeczno – gospodarczym nieruchomości jest zatem działalność sportowo – rekreacyjna, a także rozwój i upowszechnianie kultury fizycznej i sportu. Opisany projekt realizuje funkcję krzewienia sportu i wpisując się w zadania Gminy ma doniosłe znaczenie społeczne. Z drugiej strony na władzach Gminy spoczywa także wykonywanie zadań mających na celu zapewnienie poczucia bezpieczeństwa mieszkańców. W konfrontacji do aktywnej grupy osób uprawiających sport i korzystających z kompleksu boisk stoją okoliczni mieszkańcy, miedzy innymi powodowie, którym działanie boisk zakłóca spokój, mir domowy, poczucie bezpieczeństwa. Sprzeczność interesów będąca w konsekwencji podłożem konfrontacji dobra społecznego z dobrem jednostki winna być rozwiązana przez uczestniczące w sporze podmioty, z których silniejszą pozycję ma jednostka samorządowa, zatem od niej można i należy wymagać podjęcia stosownych działań, niwelujących, a przynajmniej zmniejszających konflikt. Gmina podejmowała takie działania, jednak okazały się one niewystarczające.
Odnosząc się do wysokości zadośćuczynienia, Sąd Okręgowy wskazał, iż powodowie wywodzili roszczenie z treści art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c., zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zadośćuczynienie jest instytucją służącą naprawieniu szkody o charakterze niemajątkowym, to jest krzywdy. Krzywda powstaje zaś w wypadku naruszenia dobra osobistego, chronionego prawem podmiotowym bezwzględnym o charakterze niemajątkowym. Przy określaniu rozmiaru krzywdy nie można opierać się wyłącznie na subiektywnym odczuciu dotkniętego naruszeniem, bowiem uwzględniać trzeba przeciętną miarę nie tracąc przy tym z pola widzenia okoliczności, iż ochrona dóbr osobistych powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (por. P. Księżak w: Kodeks cywilny. Część oaólna. Komentarz, LEK, pod red. M. Pyziak – Szafnickiej, System Informacji Prawnej LEK 2009). W kontekście określenia rozmiaru krzywdy, a w dalszej kolejności sumy odpowiedniej do jej naprawienia (art. 448 k.c.) pośród kryteriów wskazuje się powszechnie okoliczności takie jak rodzaj naruszonych dóbr osobisty, forma naruszenia, stopień nasilenia i czas trwania ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem i wpływ naruszenia na społeczną pozycję pokrzywdzonego, a także rodzaj i stopień winy sprawcy szkody z uwzględnieniem, iż nie pozostaje bez znaczenia także cel, który zamierzał osiągnąć sprawca podejmując działanie naruszające dobra osobiste (por. przykładowo SN w wyroku z dnia 11 kwietnia 2006r., I CSK 159/05, LEK nr 371773 oraz SA w W. w wyroku z dnia 20 grudnia 20o6r., VIACa 567/06, LEK nr55S39o). Sąd Okręgowy podkreślił, że opisane naruszenia trwają od około 7 lat, ich natężenie było znaczne, przez co wpływały negatywnie na powodów, powodując zdenerwowanie, stres, poczucie krzywdy. Pewne elementy negatywnych oddziaływań zostały usunięte przez pozwaną. W dniu 21 grudnia 2013 roku ustawiono ekrany dźwiękoszczelne, które ograniczyły poziom hałasu jednakże zabrały powodom dostęp do światła słonecznego od południowej strony domu. Poziom hałasu utrzymującego się na nieruchomości powodów do czasu budowy ekranów w związku z funkcjonowaniem sąsiadującego z nią obiektu sportowego w istocie zniweczył możliwość korzystania z tej nieruchomości w sposób zgodny z jej przeznaczeniem, jakim jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych. Nadal jednak powodowie doświadczają hałasu ze strony boisk - odgłosy dochodzące z boisk, w tym uderzanych piłek o metalowe kosze, krzyk uczestników rozgrywek, wyśmiewanie i groźby, wulgaryzmy, niewybredne komentarze, wejścia osób grających na posesję w celu odzyskania piłek wpadających na działkę skarżących, interwencje policji i straży miejskiej, uderzanie piłek i innych przedmiotów z boisk w domowników przebywających w ogrodzie, znoszenie silnego oświetlenia halogenowego, to obraz codzienności życia powodów obecnie w miejscu ich zamieszkania. Powyższe zachowania doprowadziły do poczucia osaczenia, bezsilności, ciągłego stresu, a w efekcie do psychicznego wyczerpania powodów. W świetle przywołanych zachowań naruszenie dóbr osobistych w postaci poczucia bezpieczeństwa, miru domowego, prawa do wypoczynku, prywatności zostało wykazane. Brak natomiast podstaw do ustalenia, że aktualny stan zdrowia powodów – ich kłopoty zdrowotne pozostają w związku przyczynowym z funkcjonowaniem boiska (...). Sąd Okręgowy dodał ponadto, że od 2010r. do chwili obecnej powodowie interweniują w państwowych instytucjach, co powoduje utratę zaufania do organów władzy samorządowej, a także zajęcie czasu prywatnego, który zmuszony są poświęcać dla dochodzenia swoich racji. W przywołanych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał za adekwatną do rozmiaru krzywdy i uzasadnioną kryteriami obiektywnymi kwotę po 60 000 zł na rzecz każdego z powodów. W ocenie Sądu wskazana suma spełnia swój kompensacyjny walor, rekompensując niematerialną szkodę powodów i stanowiąc odczuwalną ekonomicznie wartość. Roszczenie powodów w części obejmującej żądanie zadośćuczynienia ponad tę kwotę Sąd ocenił jako nadto wygórowane.
Sąd zasądził także od pozwanego na rzecz powódki 4.428 zł tytułem kosztów procesu, na które składa się kwota 3600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego powiększona o należny podatek VAT w stawce 23%. O kosztach w punkcie IV wyroku, na które złożyła się opłata od pozwu w kwocie po 3000 zł od każdego z powodów, Sąd orzekł w oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014r. poz. 1025 j.t.), nakazując ich pobranie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa. Z uwagi na sytuacje życiowa powodów, charakter sprawy, Sąd uznał za zasadne nie obciążanie ich kosztami procesu od oddalonej części powództwa (art. 102 k.p.c.).
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła pozwana Gmina G., która zaskarżyła go w części: dotyczącej zasądzenia od pozwanej na rzecz powodów W. B. (1) i K. B. kwoty po 60.000 zł, tj. pkt I wyroku; w jakiej Sąd Okręgowy w Kielcach zasądził od pozwanej na rzecz powodów 4.428 zł tytułem kosztów procesu, tj. pkt III wyroku; w jakiej Sąd Okręgowy w Kielcach nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Kielcach od pozwanej kwotę 6.000 zł tytułem opłaty od pozwu, tj. pkt IV wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi strona pozwana zarzuciła:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez:
1) naruszenie przepisu art. 23 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 380 ze zm., zwanej dalej k.c.) w związku z przepisem art. 24 k.c. w związku z przepisem art. 445 k.c. w związku z przepisem art. 448 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie wynikające z błędnego przyjęcia, iż na skutek wadliwego funkcjonowania boisk sportowych, nieposiadających odpowiednich zabezpieczeń przed spadaniem piłek do gry na sąsiednią nieruchomość stanowiącą własność powodów, braku zabezpieczeń boisk przed nieuprawnionym jego używaniem, braku nadzoru (opieki) nad osobami korzystającymi z boiska, immisji akustycznych będących wynikiem niezamontowania odpowiednich ekranów dźwiękochłonnych oraz innych urządzeń tłumiących hałas, immisji świetlnych będących wynikiem zamontowania mocnego oświetlenia, nieustalenia odpowiedniego czasu działania, niezabezpieczenia przed nieuprawnionym jego włączaniem oraz wskutek zachowań użytkowników boiska doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów w postaci prawa do spokoju, wypoczynku, prawa od prywatności, naruszenia miru domowego, utraty poczucia bezpieczeństwa, w sytuacji gdy nie wstąpiły przewidziane w powołanych przepisach przesłanki na podstawie których można uznać w tym zakresie odpowiedzialność pozwanego, a w tym przede wszystkim bezprawność działania pozwanego, a w konsekwencji uwzględnić roszczenie powodów w przedmiocie przyznania powodom zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę;
2) naruszenie przepisu art. 144 k.c. poprzez błędną wykładnię tego przepisu a w konsekwencji uznanie, iż pozwany Gmina G. ponosi odpowiedzialność za zachowania osób korzystających z boisk sportowych;
II. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędne dokonanie ustaleń faktycznych prowadzących do uznania, iż zachowanie pozwanego, tj. Gminy G. posiadało cechy bezprawności i skutkowało wyrządzeniem krzywdy powodom, w sytuacji gdy Gmina G. podczas realizacji, na podstawie regulacji zawartych w Rozporządzeniu Ministra Sportu i (...) z dnia 6 kwietnia 2009 roku w sprawie dofinansowania z budżetu państwa zadań związanych z budową i remontami obiektów sportowych oraz rozwijaniem sportu (Dz. U. z 2009 r., Nr 56, poz. 463), inwestycji polegającej na budowie boiska w ramach programu „(...)” podejmowała przewidziane w przedmiotowym projekcie czynności inwestycyjne zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dotyczącymi warunków technicznych i lokalizacyjnych jakim powinien odpowiadać powstały kompleks boisk sportowych, a ponadto Gmina G. wskutek inwencji powoda wykonała szereg ulepszeń, aby zmniejszyć uciążliwości związane z funkcjonowaniem boiska, których doznają powodowie;
2) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na braku wszechstronnego rozważania materiału dowodowego oraz dokonaniu ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego poprzez stwierdzenie przez Sąd orzekający w pierwszej instancji, iż działania Gminy G. polegające na zamontowaniu ekranów dźwiękoszczelnych nie spowodowały całkowego wyeliminowania hałasu związanego z użytkowaniem boiska, a w konsekwencji uznanie, że istnienie uciążliwości jakie odczuwają w tym zakresie powodowie jest skutkiem zaniedbań pozwanego;
3) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i dokonania jego oceny z pominięciem istotnej części tego materiału, to jest części zeznań świadka J. K. skutkiem czego Sąd orzekający w pierwszej instancji niewłaściwie przyjął, że działanie boisk zakłóca spokój, mir domowy i poczucie bezpieczeństwa powodów, podczas gdy z części zeznań świadka J. K. wynika, że nikt inny oprócz powodów nie wnosi zastrzeżeń do sposobu funkcjonowania kompleksu boisk(...), a dodatkowo sam powód przyczynia się do istnienia konfliktów między powodem a użytkownikami boiska;
4) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na oparciu rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, na skutek przeprowadzenia przez Sąd pierwszej instancji jednostronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem złożonych w tym zakresie zeznań świadka B. W., wskutek czego Sąd pierwszej instancji opierając się o zasady doświadczenia życiowego, stwierdził iż interwencje powodów dotyczące uciążliwości związanych z funkcjonowaniem boiska spowodowane są wykonaniem niewystarczających zabezpieczeń tego obiektu sportowego przez pozwanego;
5) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na wydaniu rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz dokonanie przez Sąd pierwszej instancji oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób jednostronny, z pominięciem dowodu z przesłuchania Wójta Gminy G. reprezentującego w sprawie pozwanego, a w konsekwencji wskazanie, iż na podstawie zasad doświadczenia życiowego, można wyprowadzić wniosek o tym że poprzez niewystarczające zabezpieczenie kompleksu boisk przez pozwanego - Gminę G. powodowie są narażeni na odczuwanie uciążliwości związanych funkcjonowaniem przedmiotowych boisk;
6) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na wybiórczej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i oparciu rozstrzygnięcia na zeznaniach świadków tj. E. S. (2) i M. S. (2), które nie mają charakteru obiektywnego;
7) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na braku wszechstronnego rozważania materiału dowodowego i nieuwzględnieniu części dowodu z zeznań świadka D. K., a w konsekwencji niewłaściwym przyjęciu, że świadek D. K. potwierdził podnoszone przez powodów okoliczności dotyczące uciążliwości związanych z funkcjonowaniem boiska, podczas gdy z zeznań świadka D. K. wynika, iż nie ma on wystarczającej wiedzy na temat zakresu odczuwanych przez powodów uciążliwości oraz faktu dotyczącego tego, iż po zamontowaniu przez pozwanego dodatkowych konstrukcji zabezpieczających kompleks boisk(...), uciążliwości te uległy zmniejszeniu;
8) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. polegające na niedokonaniu wszechstronnego rozważania materiału dowodowego i nieuwzględnieniu części dowodu z zeznań świadka K. K., a w konsekwencji niewłaściwym przyjęciu, że świadek ten potwierdził podnoszone przez powodów okoliczności dotyczące uciążliwości związanych z funkcjonowaniem boiska, podczas gdy z zeznań jakie złożył świadek K. K. wynika, że po zamontowaniu przez pozwanego dodatkowych konstrukcji zabezpieczających kompleks boisk (...), uciążliwości odczuwane przez powodów uległy zmniejszeniu, zaś boisko funkcjonuje i jest użytkowane zgodnie z jego przeznaczeniem.
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie w całości powództwa wywiedzionego przeciwko pozwanej Gminie, zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych; zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm prawem przepisanych.
Apelacja pozwanej Gminy jest częściowo uzasadniona.
Jakkolwiek strony zgodne były co do występowania faktów, na które się powoływały, to jednak wyprowadzały z tych faktów odmienne wnioski. Słusznie bowiem w apelacji zarzucono, że z naruszeniem przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy błędnie uznał, że zachowanie pozwanej Gminy G. posiadało cechy bezprawności co do wszystkich jej działań związanych z funkcjonowaniem boiska w sąsiedztwie nieruchomości powodów, a nawet że samo funkcjonowanie boiska jest bezprawne. Powodowie naruszenia swych dóbr osobistych w postaci prawa do spokoju, wypoczynku, prawa do prywatności, naruszenia miru domowego, utraty poczucia bezpieczeństwa, upatrywali w wadliwym funkcjonowaniem boiska(...), co miało polegać na braku odpowiednich zabezpieczeń przed spadaniem piłek do gry na sąsiednią nieruchomość stanowiącą ich własność, braku zabezpieczeń boiska przed nieuprawnionym jego używaniem, braku nadzoru (opieki) nad osobami korzystającymi z boiska, na immisjach akustycznych, co jest wynikiem niezamontowania odpowiednich ekranów dźwiękochłonnych oraz innych urządzeń tłumiących hałas, immisjach świetlnych, co jest wynikiem zamontowania mocnego oświetlenia, nieustaleniu odpowiedniego czasu jego działania, niezabezpieczeniu przed nieuprawnionym jego włączaniem, na skutek zachowań użytkowników boiska. Jak jednak wynika z ustalonego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego, szereg z zarzucanych przez powodów uchybień czy działań pozwanej Gminy nie ma miejsca. Jest faktem, że na sąsiedniej do powodów działce pozwanej zlokalizowany jest zespół boisk wielofunkcyjnych wraz z budynkiem szatniowo-sanitarnym i oświetleniem, powstały w ramach programu „(...)”, co nastąpiło w wyniku realizacji rządowego programu mającego na celu rozwijanie sportu. Według ustaleń Sądu Okręgowego, wszystkie boiska (...) posiadają szereg zabezpieczeń zmniejszających ich uciążliwość dla mieszkańców sąsiednich nieruchomości, m.in. ogrodzenie o wysokości 4m na całej długości boiska, a na wysokości bramek do piłki nożnej – piłkochwyty, które w 2010 roku zostały dodatkowo poszerzone o 2 metry, oraz podniesione ostatecznie do wysokości 6m. Nie zostało wykazane, by te zabezpieczenia były „nieodpowiednie” ani też nie wskazano, jakie zabezpieczenia i o jakiej wysokości, powinny być przez pozwaną realizowane, jakkolwiek jest faktem, że w czasie gry na boiskach, piłki przedostają się na posesję powodów. Tym niemniej, stronie pozwanej nie sposób przypisać złej woli czy nawet niedbalstwa, skoro podejmuje jednak starania aby uczynić zadość żądaniom powodów i zwiększyć zabezpieczenia standardowo przyjęte przy tego typu obiektach. Dotyczy to także zamontowania w 2013 roku, wzdłuż granicy z działką powodów, ekranów dźwiękoszczelnych o długości 32 m, na wysokości boiska do gry w siatkówkę i kosza, a częściowo boiska do gry w piłkę nożną. Jak bowiem ustalił Sąd Okręgowy, ekrany te częściowo pochłaniają hałas. Nie wiadomo przy tym, czy powodowie domagają się od strony pozwanej, by zamontowała dodatkowe ekrany, bowiem takie żądanie nie zostało przedstawione, a przy tym powodowie zarzucają, że ekrany nie są przezroczyste i zacieniają ich działkę. Skoro jednak Sąd Okręgowy ustalił, że ekrany te częściowo pochłaniają hałas, to nie sposób było przyjąć, że na nieruchomość powodów kierowane są immisje akustyczne w takim rozmiarze, jak to twierdzili powodowie i które są uciążliwe ponad przeciętną miarę.
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika także, że w okresie od 1 czerwca do 31 listopada, pozwana Gmina zatrudnia animatora sportu w wymiarze 40 godzin tygodniowo, który to animator przebywa na terenie boiska w godzinach od 16 do 21 oraz w niektóre soboty. Powodowie zarzucali jednak braku nadzoru (opieki) nad osobami korzystającymi z boiska, Sąd zaś nie wskazał, czy nadzór zastosowany przez pozwaną Gminę uważa za niewystarczający i w jaki sposób mógłby zostać zwiększony. Wydaje się, że można by wydłużyć okres przebywania animatora na boisku, mając na względzie, że sezon dla sportów na świeżym powietrzu zaczyna się wcześniej, niż 1 czerwca. Powodowie nie ograniczali jednak swoich zarzutów do określonego czasu i nie twierdzili, że w miesiącach, gdy brak jest animatora, użytkowanie boiska jest bardziej uciążliwe. Takie ustalenia nie znalazły się także w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Powodowie wiązali naruszenie swoich dóbr osobistych trównież z nieustaleniem odpowiedniego czasu funkcjonowania boiska. Sąd Okręgowy ustalił, że boisko funkcjonuje zgodnie z przyjętym przez Radę Gminy G. w dniu 26 października 2011r. „Regulaminem porządkowym korzystania z kompleksu boisk sportowych przy SP w R.”. Początkowo regulamin przewidywał czas jego funkcjonowania w godzinach od 8.00-22.00, ale po interwencjach powodów, czas ten ograniczono do godziny 21.00, o której wyłączane jest światło na boisku. Nie zostało ustalone przez Sąd pierwszej instancji, że czas ten jest „nieodpowiedni” i jaki w istocie powinien być zastosowany przez pozwaną Gminę. Z twierdzeń powodów wynika, że przeszkadza im użytkowanie boiska w soboty i niedziele. Sąd Okręgowy jednak nie stwierdził, by funkcjonowanie boiska w tych właśnie dniach, naruszało dobra osobiste powodów i by pozwana Gmina, chcąc tego uniknąć, musiała ograniczać w regulaminie czas tego funkcjonowania tylko do dni roboczych.
Pozostałe naruszenia, jakie były objęte zarzutami powodów, to immisje świetlne będące wynikiem zamontowania mocnego oświetlenia, niezabezpieczenie przed nieuprawnionym jego włączaniem oraz zachowania użytkowników boiska. Nie zostało przy tym zakwestionowane przez stronę pozwaną, że mimo formalnie określonych godzin funkcjonowania boiska, w okresie letnim uczestnicy gier pozostają na terenie boiska nawet do godz. 22, a często po godzinie 22 na terenie boiska(...)przebywają osoby, które spożywają tam alkohol. Boisko nie jest też zamykane na noc, a to z uwagi na występujące w przeszłości zniszczenia kłódek i ogrodzenia przez osoby chcące się dostać na boisko po godzinach jego funkcjonowania. Dodać należy, że wynika stąd, iż pozwana ma świadomość korzystania z boiska poza czasem regulaminowym, ale nie podejmuje żadnych działań zmierzających do wyeliminowania takiej praktyki. Przykładowo, nie było nawet twierdzeń, by pozwana Ggmina zgłaszała interwencje na Policji z tego powodu, bądź by dodatkowo patrolowała teren w godzinach wieczornych lub w inny sposób reagowała na zgłaszane jej nieprawidłowości.
Odnosząc się do tak ustalonego stanu faktycznego należy wskazać, że istota sporu w tej sprawie sprowadza się do oceny działania strony pozwanej w świetle art. 23 i 24 k.c., a także art. 448 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Art. 24 § 1 k.c. stanowi z kolei, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Ponadto na zasadach przewidzianych w kodeksie pokrzywdzony może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Tę ostatnią normę dopełnia i konkretyzuje art. 448 k.c., zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny. Jak z powyższego wynika, w przypadku ochrony niemajątkowej, ochrony obiektywnej, niezależnej od kwalifikowania zachowania sprawcy w kategoriach winy, przesłankami ochrony są: naruszenie lub zagrożenie naruszeniem dóbr osobistych oraz bezprawność zachowania skutkującego naruszeniem lub zagrożeniem dóbr osobistych. Z kolei ochrona majątkowa, jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie, ma charakter ochrony opartej na wzorcu deliktowym i uzależniona jest dodatkowo od wykazania winy sprawcy naruszenia dóbr osobistych. Rozkład ciężaru dowodu w sprawach o ochronę dóbr osobistych przedstawia się w ten sposób, że na powodzie (pokrzywdzonym), zgodnie z ogólnymi zasadami (art. 6 k.c.), spoczywa obowiązek wykazania, że jego dobra osobisty zostały naruszone lub zagrożone naruszeniem przez określone działanie pozwanego. Z kolei na osobie, której przypisano określone zachowanie naruszające dobra osobiste innego, ciąży obowiązek wykazania okoliczności, które wyłączają bezprawność jej zachowania.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się pogląd, zgodnie z którym ocena, czy w konkretnej sytuacji nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości pokrzywdzonego, a więc według oceny subiektywnej zainteresowanego. Kryteria oceny naruszenia muszą być poddane obiektywizacji, trzeba w tym zakresie uwzględnić odczucia szerszego grona uczestników i powszechnie przyjmowane, a zasługujące na akceptację normy postępowania, w tym normy obyczajowe i wynikające z tradycji (m.in. wyrok SN z 11 marca 1997 r., III CKN 33/97, OSNC 1997 r., z. 6-7, poz. 93, wyrok SN z 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75, OSNC 1976 r., z. 11, poz. 251).
W rozpoznawanej sprawie powodowie opisywali szereg uchybień po stronie pozwanej Gminy w funkcjonowaniu boiska, wskazując je jako źródło naruszenia ich dóbr osobistych w postaci prawa do spokoju, wypoczynku, prawa do prywatności, naruszenia miru domowego, utraty poczucia bezpieczeństwa oraz do uszczerbku na ich zdrowiu fizycznym i psychicznym, przy czym naruszenia tego ostatniego dobra Sąd Okręgowy nie stwierdził. Stwierdził natomiast, że pozwana Gmina ponosi odpowiedzialność „za funkcjonowanie boiska”, przez które dobra osobiste powodów zostały naruszone. Sąd przyznał, że pozwana zastosowała dodatkowe zabezpieczenia boisk, ale nadal powodowie doznają zakłóceń niemal na co dzień w korzystaniu ze swojej własności – dokucza im hałas, jasne intensywne jarzeniowe oświetlenie, spadające piłki, nadal narażeni są na interakcje z korzystającymi z boiska, którzy chcą odzyskać spadające na posesje powodów piłki.
Należy stwierdzić, że przebywanie w obszarze oddziaływania uciążliwości związanych z funkcjonowaniem boiska (...) stanowi dyskomfort ale nie każda dolegliwość jakiej doznaje człowiek jest naruszeniem jego dóbr osobistych w postaci prawa do spokoju, wypoczynku, prawa do prywatności, naruszenia miru domowego, utraty poczucia bezpieczeństwa. Rozwój cywilizacyjny społeczeństwa niesie ze sobą nie tylko udogodnienia w codziennym życiu, ale wiąże się również z różnego rodzaju dolegliwościami i uciążliwościami życia codziennego jak hałas czy oświetlenie sąsiednich nieruchomości, co jest związane przecież z codziennym funkcjonowaniem człowieka. Należy niewątpliwie wyważyć interesy stron, po jednej stronie potrzebę społeczeństwa w postaci budowania ośrodków sportów i wypoczynku na rzecz całej lokalnej społeczności, a z drugiej strony z indywidualną potrzebą powodów w zakresie funkcjonowania w określonym środowisku i odczuwania uciążliwości związanych z hałasem w miejscu zamieszkiwania. Szczególnie istotne jest, aby zabezpieczyć i zrównoważyć oba istotne przecież interesy stron, a przy tym wykorzystać wszelkie możliwości funkcjonalne w celu zredukowania do minimum uciążliwości związane z uprawianiem sportów na boiskach. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika jednoznacznie, i nie kwestionowali tego także powodowie, że pozwana Gmina podjęła szereg działań mających na celu zmniejszenie immisji kierowanych na nieruchomość powodów: podwyższenie ogrodzenia, zamontowanie piłkochwytów, ekranów akustycznych, zastosowanie nasadzeń roślinnych, wprowadzenie regulaminu ograniczającego czas funkcjonowania boiska, zatrudnienie animatora.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego samo funkcjonowanie boiska w sąsiedztwie nieruchomości powodów nie doprowadziło do naruszenia dobra osobistego w postaci nietykalności mieszkania (nieruchomości) czy miru domowego w połączeniu z naruszeniem poczucia bezpieczeństwa. Należy bowiem wskazać, że takie naruszenia, które przejawiają się w przeskakiwaniu przez ogrodzenie i wchodzeniu na teren posesji powodów przez osoby korzystające z boiska, nie są udziałem pozwanej Gminy. Przepis art. 24 § 1 k.c. wzmiankuje o „osobie, która dopuściła się naruszenia”, zatem odpowiedzialność za naruszenie (zagrożenie) dobra osobistego ponosi ten, kto jest sprawcą zagrożenia lub naruszenia. Tylko w razie wyrządzenia szkody majątkowej, możliwe jest dochodzenie jej naprawienia na zasadach ogólnych (art. 24 § 1 zd. 3 k.c.). Zatem odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych ma charakter odpowiedzialności sprawczej, ponoszonej przez osobę, której zachowanie jest lub może być przyczyną uszczerbku w cudzych dobrach osobistych. Jeśli zatem mir domowy powodów w postaci poszukiwania piłki na ich nieruchomości, naruszają osoby fizyczne korzystające z boiska, które jak wynika z akt sprawy, zostały zidentyfikowane, to te osoby są naruszycielami dóbr osobistych, a nie strona pozwana, która nie ma wpływu na ich zachowanie poza terenem boiska. Odpowiedzialność pozwanej Gminie za działania osób trzecich można by ewentualnie przypisać tylko wówczas, gdyby działania te miały miejsce na terenie, na którym boisko jest zlokalizowane i tylko w ramach jej własnych zaniedbań wynikających z braku reakcji. Wchodzenie przez te osoby na teren sąsiedniej nieruchomości i zakłócanie przez nie spokoju powodów, nie mieści się w ramach uprawnienia do korzystania z boiska.
Jeśli zaś chodzi o naruszenie spokoju i prawa do wypoczynku, to nawet jeśli, jak przyjął Sąd Okręgowy, immisje hałasu i oświetlenia, pochodzące z boiska, do tego doprowadziły, to nie były one bezprawne. Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, nie można uznać za bezprawne, samego funkcjonowania boiska w sąsiedztwie nieruchomości powodów i korzystania z niego zgodnie z przeznaczeniem oraz według przyjętego regulaminu, nie naruszającego porządku prawnego. Jak słusznie przyjął Sąd Okręgowy, zgodnie z art. 144 k.c., właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Jak wynika z materiału dowodowego sprawy, na nieruchomości strony pozwanej od szeregu lat funkcjonuje szkoła wraz z obiektami sportowymi, z tym że uprzednio boisko do gry w piłkę nożną wykorzystywane było tylko przez młodzież szkolną. Użytkowanie tej nieruchomości, pomimo utworzenia na niej boisk ogólnie dostępnych, jest w dalszym ciągu zgodne z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i nie narusza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz funkcji gospodarczej nieruchomości, określonej we właściwych przepisach. Dodatkowo, z ustaleń Sądu Okręgowego wynika jednoznacznie, że przedmiotowy obiekt boiska spełnia wszelkie wymagania przewidziane w rozporządzeniu Ministra Sportu i (...) z dnia 6 kwietnia 2009 roku w sprawie dofinansowania z budżetu państwa zadań związanych z budową i remontami obiektów sportowych oraz rozwijaniem sportu (Dz. U. z 7 kwietnia 2009 roku Nr 56, poz. 463) i został zweryfikowany i zatwierdzany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki pod kątem nie tylko specyfikacji technicznej, ale i lokalizacji. Także oświetlenie boiska, przewidziane projektem, jest zgodne z wszelkimi przepisami i wymaganiami, zatem jego stosowanie nie może być uznane jako bezprawne, tym bardziej, że jest ono stosowane w granicach określonych w regulaminie oraz podczas imprez sportowych i to poza sezonem wiosenno-letnim. Ma wprawdzie rację Sąd pierwszej instancji, że nawet budowa zgodna z pozwoleniem na budowę i warunkami zabudowy może wyrządzić szkodę właścicielom sąsiednich nieruchomości, jednakże nie można zgodzić się z jego konstatacją, że pozwana Gmina w żadnej części nie wykazała braku bezprawności swojego działania w ramach użytkowania boiska ani okoliczności, które je wystarczająco usprawiedliwiały. Obiekt boiska (...) nie tylko bowiem został wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego i na podstawie ważnie wydanych decyzji administracyjnych, ale i funkcjonuje w granicach określonych porządkiem prawnym, nie naruszając społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i nie wykraczając poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CKN 777/98). Nie bez znaczenia jest także i to, że pozwana Gmina podejmuje dodatkowe działania mające na celu zminimalizowanie uciążliwości boiska dla powodów: podwyższyła piłkochwyty, zamontowała ekrany akustyczne, zatrudniła animatora, wprowadziła regulamin korzystania z boiska i ograniczyła czas jego funkcjonowania do godziny 21.00 zamiast wcześniejszej – 22.00.
Bezprawności naruszeń Sąd Apelacyjny jednak dopatrzył się w zaniechaniu przez pozwaną Gminę egzekwowania postanowień regulaminu przez użytkowników boiska, w szczególności co do przestrzegania czasu przebywania na boisku. Gmina bowiem wprowadziła godziny otwarcia obiektu, jednakże nie wykazuje w żaden sposób zainteresowania tym, czy w tym zakresie regulamin jest przestrzegany. Tymczasem, jak zostało ustalone, w okresie letnim użytkownicy boiska pozostają na jego terenie po godzinach regulaminowych, często po godzinie 22.00, spożywają tam alkohol i hałasują a więc korzystają z niego w celach do tego nie przeznaczonych. Strona pozwana nie podjęła żadnych działań, by temu zapobiec, nie podjęła interwencji, nie zamknęła dostępu do obiektu, a samo wprowadzenie regulaminu jest niewystarczające. Tym samym dopuściła się zawinionego działania, które naruszają dobra osobiste powodów w postaci prawa do spokoju i wypoczynku.
Przesłanką przyznania świadczeń przewidzianych w art. 448 k.c. jest wina sprawcy naruszenia dobra osobistego - zarówno w postaci umyślnej, jak i nieumyślnej, co wyprowadza się z faktu usytuowania tego przepisu w obrębie tytułu VI „Czyny niedozwolone” Kodeksu Cywilnego, dla których podstawową zasadą odpowiedzialności pozostaje wina. Tak więc powodom przysługuje zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, ale tylko we wskazanym wyżej zakresie. Z tych względów należało ograniczyć ustalone przez Sąd Okręgowy zadośćuczynienie do kwot po 5.000 zł na rzecz każdego z powodów. Wysokość zadośćuczynienia przyznawanego na podstawie art. 448 k.c. ma charakter ocenny, ale musi być proporcjonalna do wyrządzonej krzywdy, być odpowiednia i uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy, musi mieć charakter kompensacyjny i musi spełniać także funkcję represyjną wobec sprawcy naruszenia. W niniejszej sprawie należało przede wszystkim wziąć pod uwagę stopień nasilenia naruszeń dóbr osobistych powodów, który w wyznaczonym wyżej zakresie nie był znaczny, ich długotrwałość a także skutki w sferze psychicznych przeżyć powodów. Te wszystkie okoliczności prowadziły do uznania że wskazana wyżej kwota nie jest wygórowana i odpowiada przedstawionym kryteriom. W pozostałym zakresie powództwo należało oddalić jako nieuzasadnione.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok jak w sentencji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. oddalając apelację w pozostałej części. O kosztach postępowania za obie instancje orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c., nie obciążając nimi powodów na rzecz strony pozwanej. W ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony, zarówno z uwagi na trudną sytuację materialną i życiową powodów, zwolnionych od kosztów procesu, jak i okoliczności rozpoznawanej sprawy łączące się z charakterem dochodzonych przez powoda roszczeń. Powodowie niewątpliwie pozostawali w subiektywnym przekonaniu o słuszności swoich racji, a nie można pominąć, że ich roszczenia okazały się co do zasady w części usprawiedliwione. Określenie wysokości zadośćuczynienia należało ostatecznie do Sądu orzekającego w przedmiotowej sprawie. Powyższe przemawia za zastosowaniem przepisu art. 102 k.p.c.
Pełnomocnikowi powodów ustanowionemu z urzędu przyznano koszty zastępstwa procesowego, przy czym za pierwszą instancję podstawą ustalenia wysokości wynagrodzenia pełnomocnika procesowego był § 6 pkt 4) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U nr 163 poz. 1348 z późn. zm.), zaś w drugiej instancji taką podstawę stanowił § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).
Od strony pozwanej nakazano pobrać opłatę sądową od uwzględnionej części powództwa, od której to opłaty powodowie byli zwolnieni, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
SSA Sławomir Jamróg SSA Wojciech Kościołek SSA Barbara Górzanowska
Dodano: 1 lutego 2018 , Opublikował(a): Jolanta Gumulińska
Osoba, która wytworzyła informację: Barbara Górzanowska, Wojciech Kościołek , Sławomir Jamróg
Data wytworzenia informacji: 20 kwietnia 2017

References: art. 23
 art. 448
 art. 23
 art. 23
 art. 24
 art. 448
 art. 24
 art. 140
 art. 445
 art. 448
 art. 113
 art. 23
 art. 24
 art. 445
 art. 448
 art. 144
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 23
 art. 448
 art. 23
 Art. 24
 art. 448
 art. 24
 art. 144
 art. 448
 art. 448
 art. 386
 art. 102
 art. 102
 art. 113