Source: http://operacji.org/uwagi-wstpne-v4.html?page=17
Timestamp: 2020-06-01 16:23:23+00:00

Document:
/ edukacja i oświata - Uwagi wstępne
21/ sprawy z zakresu dróg publicznych i transportu drogowego
20/ edukacja i oświata
W 2012r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęły 94 skargi w przedmiocie spraw związanych z edukacją i oświatą (repertorium SA i SAB), co stanowi 3,95 % ogółu spraw, które wpłynęły w tym okresie do Sądu. Nastąpił zatem bardzo znaczący wzrost tej kategorii spraw w stosunku do roku poprzedniego (30 spraw). Z poprzedniego okresu sprawozdawczego pozostała do załatwienia 1 skarga, co stanowiło łącznie do rozpoznania 95 spraw. Na rozprawach i posiedzeniach niejawnych rozpoznano 92 sprawy, co stanowiło 3,85 % ogółu rozpoznanych spraw w Sądzie. Na kolejny okres pozostały 3 nierozpoznane sprawy. Na podjęte rozstrzygnięcia strony wniosły 2 skargi kasacyjne, które zostały oddalone przez NSA.
Spośród wniesionych skarg 63 dotyczyły spraw kandydatów na studia i studentów, przy czym w tej grupie odnotowano wpływ 52 skarg na bezczynność Rektora UWM w Olsztynie w rozpoznaniu wniesionych przez jednego skarżącego wniosków o wszczęcie nadzwyczajnego trybu postępowania, 15 spraw dotyczyło szkół i placówek oświatowo-wychowawczych, 10 skarg spraw uczniów, zaś 2 skargi dotyczyły dyrektorów szkół.
Jak już wskazano wcześniej spośród spraw dotyczących kandydatów na studia i studentów znaczna część tych spraw dotyczyła bezczynności organu w rozpoznaniu wniosków strony skarżącej o wszczęcie nadzwyczajnego postępowania – stwierdzenia nieważności enumeratywnie wskazanych aktów administracyjnych, przy czym w tej grupie spraw dwie skargi zakończyły się wydaniem wyroków oddalających skargi na bezczynność, zaś w pozostałych 50 sprawach, na skutek cofnięcia skargi przez stronę skarżącą umorzono postępowanie sądowoadministracyjne na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a. W sprawach tych istota problemu sprowadzała się do oceny, czy wniosek strony o stwierdzenie nieważności postanowienia, który wniesiony został za pośrednictwem faksu, pomimo braku jego uzupełnienia w trybie art. 64 § 2 k.p.a. uruchamia postępowanie nieważnościowe. Sąd w sprawach o sygnaturach akt II SAB/Ol 117/12 i II SAB/Ol 105/12 uznał, że na skutek doręczenia organowi faksu zawierającego żądanie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia stosownie do art. 61 § 3 w związku z art. 157 § 2 k.p.a. z dniem doręczenia organowi tego wniosku następuje uruchomienie stadium wstępnego postępowania nieważnościowego, w którym organ dokonuje zarówno oceny formalnej wniesionego podania (wniosku), jak i kontroli dopuszczalności jego złożenia. Sąd rozpoznając niniejsze skargi dostrzegł rozbieżność w orzecznictwie sądowym w zakresie możliwości dopuszczenia do rozpoznania przez organ podania wniesionego za pośrednictwem faksu (telefaksu) bez konieczności uprzedniego wezwania wnoszącego podanie do jego własnoręcznego podpisania. Znane mu były w szczególności argumenty przemawiające za brakiem konieczności takiego wezwania, sformułowane w wyroku NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r. sygnaturze akt I OSK 715/06, jednakże zaprezentował odmienny pogląd. Zwrócono uwagę, że po złożeniu w tej formie wniosku skarżący został przez organ wezwany do jego uzupełnienia poprzez własnoręczne jego podpisanie z pouczeniem o skutkach nieuzupełnienia braków formalnych złożonego wniosku i pomimo upływu wskazanego terminu braku tego nie uzupełnił. Sąd podzielił stanowisko organu, że wniesiony za pomocą faksu (telefaksu) wniosek nie spełnia warunku formalnego, stawianego podaniom w postępowaniu administracyjnym, gdyż nie zawiera podpisu wnoszącego. Przywołano treść art. 63 § 1 k.p.a., w którym uregulowano różne sposoby wnoszenia podań (pisemnie, telegraficznie, za pomocą telefaksu, ustnie do protokołu lub za pomocą środków komunikacji elektroniczne), co nie zmienia faktu, że sporządzenie podania może nastąpić tylko w trzech formach, to jest: pisemnie, ustanie lub w formie dokumentu elektronicznego. W takim stanie sprawy należało podzielić stanowisko organu, że zachowanie warunków formalnych podania winno być oceniane nie przez pryzmat sposobu wniesienia tego podania, ale formy, w jakiej zostało ono sporządzone. W przypadku wniesienia podania w formie pisemnej winno być ono podpisane przez wnoszącego. Wobec tego Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że wnosząc podanie z wykorzystaniem faksu, nie musiało ono zawierać własnoręcznego podpisu, a do takiej konstatacji sprowadzała się ocena istnienia bądź też nie bezczynności po stronie organu w rozpoznaniu wniesionych wniosków, które na skutek braku uzupełnienia braku formalnego pozostawiono bez rozpoznania.
Ponownie pojawiły się sprawy, w których już w latach poprzednich konsekwentnie wypowiadał się Sąd, w kwestii zgodności z prawem wydawanej decyzji na skutek wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, przez osobę upoważnioną do działania w imieniu Rektora Uniwersytetu, w sytuacji gdy brała ona udział w wydaniu decyzji pierwszoinstancyjnej. W sprawach o sygnaturach akt II SA/Ol 123/12, II SA/Ol 128/12, II SA/Ol 129/12, II SA/Ol 344/12 stwierdzono, że na skutek nowelizacji przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18, ze zm.) art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. otrzymał nowe brzmienie, zgodnie z którym pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Wprowadzona zmiana miała na uwadze pracowników, którzy brali udział w wydaniu zaskarżonej decyzji, zarówno pracowników organów I instancji, jak również pracowników ministerstw i urzędów centralnych, którzy przygotowują i podpisują decyzje ministrów i kierowników urzędów centralnych wydawanych na skutek rozparzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Powyższa reguła znajduje w pełni odzwierciedlenie do Prorektora Uniwersytetu, który w imieniu Rektora wydawał w tych sprawach, tak decyzje pierwszoinstancyjne, jak i decyzje po ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Innego zagadnienia dotyczyła sprawa, w której wyrokiem z dnia 10 lipca 2012 r. sygnatura akt II SA/Ol 343/12 Sąd uchylając skarżoną decyzję wypowiedział się w kwestii dopuszczalności wszczęcia postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania po wszczęciu postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd potwierdził ugruntowane stanowisko orzecznictwa i doktryny w tej materii, zgodnie z którym wniesienie skargi do sądu administracyjnego stanowi przeszkodę do wszczęcia postępowania administracyjnego mającego na celu zmianę, uchylenie, stwierdzenie nieważności aktu lub wznowienie postępowania administracyjnego. Jako argument przemawiający za takim stanowiskiem podnosi się okoliczność, że to sam skarżący dokonuje wyboru drogi weryfikacji zaskarżonego aktu. Skoro zatem w niniejszej sprawie skarżący wybrał drogę postępowania sądowoadministracyjnego, a postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania zostało wszczęte z urzędu a nie z inicjatywny skarżącego, to w tej sytuacji niedopuszczalne było wszczęcie postępowania wznowieniowego po wniesieniu skargi do sądu.
W sprawach z zakresu szkół i placówek oświatowo-wychowawczych dominowały sprawy dotyczące uchwał o zamiarze likwidacji, bądź samej likwidacji placówek szkolnych oraz ustalania czasu zajęć wychowawczo-dydaktycznych w przedszkolu publicznym. W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 28/12 Sąd stwierdził nieważność uchwały w zakresie ustalenia czasu zajęć wychowawczo-dydaktycznych przeznaczonych na realizację podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz zasad ustalania opłat za świadczenia prowadzone przez przedszkole wskazując na istotne naruszenie art. 14 ust. 5 ustawy o systemie oświaty zapisami tego aktu. Skoro na podstawie wskazanego przepisu Rada Miasta może ustalić opłaty wyłącznie za świadczenia przekraczające podstawę programową wychowania przedszkolnego, przy czym opłata taka może być ustalona jedynie na zasadzie ekwiwalentności świadczeń, to nie jest dopuszczalne określenie takiej opłaty o charakterze stałym bez uwzględnienia rodzaju świadczeń, ich jakości oraz czasu ich trwania. Orzeczenie to zostało poddane kontroli NSA, który w wyroku z dnia 26 lipca 2012 r. sygnaturze akt II OSK 1070/12 oddalił skargę kasacyjną Rady Miasta.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 490/12, Sąd również stwierdził nieważność zaskarżonego aktu w części, w zakresie słów „bez naboru na rok szkolny 2012/2013”. Rada Powiatu skarżoną uchwałą wyraziła zamiar likwidacji technikum wchodzącego w skład Zespołu Szkół z dniem 31 sierpnia 2015 r., bez naboru na rok szkolnym 2012/2013. Sąd stanął na stanowisku, że zakwestionowany zapis co do naboru do technikum w bieżącym roku szkolnym faktycznie oznacza pozbawienie możliwości kontynuowania nauki przez dotychczasowych uczniów, np. na skutek konieczności powtarzania roku szkolnego. Pomimo wskazania odległego terminu końcowej likwidacji technikum brak bieżącego naboru do szkoły oznacza stopniowe wygaszanie poszczególnych klas bez zachowania wymogów, o których mowa w art. 59 ust. 1 ustawy o systemie oświaty, co do terminu zawiadomienia rodziców uczniów i uczniów o zamiarze likwidacji szkoły.
Wydane w sprawach uczniów wyroki dotyczyły w większości przypadków kwestii przyznania stypendium szkolnego, gdzie w 10 rozpoznanych sprawach, jedynie w jednym przypadku uchylono zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą, w 4 skargi zostały oddalono, zaś w 5 przypadkach odrzucono skargi. W sprawach tych skarżący podnosili fakt niewielkiej wysokości przyznanego stypendium, jak również czasookres na jaki zostało przyznano to świadczenie (2 miesiące). Sąd rozpoznając te skargi nie znalazł jednak argumentów do zakwestionowania zakresu udzielonego skarżącym świadczenia z uwagi na znikomość środków finansowych którymi dysponowały organu je przyznające. W czterech przypadkach skargi zostały jednak odrzucone z uwagi na stronę skarżącą, bowiem w sprawach tych skargi zostały wniesione przez Burmistrza na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w których organ ten uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę odmownego rozpoznania wniosku o przyznanie stypendium do ponownego rozpoznania. Burmistrz nie godząc się z takim stanowiskiem zaskarżył te decyzje do sądu pomijając okoliczność, że jako organ administracji publicznej rozpoznający sprawę w I instancji skarga jego jest niedopuszczalna, gdyż gmina nie jest stroną w sprawie indywidualnej z zakresu administracji publicznej, w której decyzje wydał organ tej gminy w związku z tym nie jest uprawniony do wniesienia skargi na decyzję organu drugiej instancji.
W 2012 roku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęło 77 spraw z zakresu dróg publicznych, co stanowiło 3,24 % ogólnego wpływu spraw do Sądu, a z poprzedniego okresu do załatwienia pozostało 12 spraw. W stosunku do ubiegłego roku nastąpił wzrost wpływu w tej kategorii spraw, gdyż w 2011 r. wpłynęło ich 64. Wśród spraw nowych 3 dotyczyły dopuszczenia pojazdu do ruchu, 15 - uprawnień do kierowania pojazdami, 16 - innych z zakresu prawa o ruchu drogowym, 12 - zajęcia pasa drogowego, 2 - opłat i kar za przejazd pojazdem nienormatywnym, 1 - innych spraw dotyczących dróg publicznych, 21 - transportu drogowego i przewozów, 1 - innych uprawnień do wykonywania czynności i zajęć, a także 2 sprawy zarejestrowane jako inne o symbolu podstawowym 603. Wniesiono cztery skargi na bezczynność organów z zakresu dróg publicznych. W analizowanym okresie zakończonych zostało 77 spraw z omawianej kategorii, co stanowiło 3,22 % ogółu załatwionych w 2012 r. spraw w sądzie. Skargi kasacyjne wniesione zostały w 12 sprawach.
Wśród spraw dotyczących uprawnień do kierowania pojazdami na uwagę zasługuje sprawa o sygnaturze akt II SA/Ol 16/12, w której kontroli Sądu poddana została decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję cofającą uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi określonych kategorii. Sąd, uchylając decyzje organów obu instancji, wskazał, że stosownie do art. 182 § 2 w zw. z § 1 k.k.w. właściwy organ administracji, do którego sąd przesłał orzeczenie zawierające zakaz prowadzenia pojazdów, zobowiązany jest cofnąć uprawnienia do ich prowadzenia w orzeczonym zakresie oraz nie może wydać tych uprawnień w okresie obowiązywania zakazu. Spełnienie tego obowiązku wymaga od organu prawidłowego ustalenia - na podstawie sentencji wyroku sądu karnego - zakresu orzeczonego zakazu, na który składają się zarówno rodzaje pojazdów objęte zakazem prowadzenia, jak i okres obowiązywania zakazu. W rozpoznawanej sprawie sąd rejonowy wyrokiem uznał skarżącego za winnego popełnionego czynu z art. 178a § 2 k.k. i na podstawie art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 i 3 k.k. orzekł wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym i rowerów na okres dwóch lat, natomiast organ I instancji, wydając decyzję w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnień do kierowania pojazdami nie określił okresu, na który posiadane dotychczas przez skarżącego uprawnienia zostały cofnięte, a organ odwoławczy, pomimo tego uchybienia, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Sąd podniósł ponadto, że wydanie decyzji było przedwczesne, a to z uwagi na fakt, że z akt sprawy nie wynika, czy skarżący wywiązał się z nałożonego przez sąd obowiązku zwrotu dokumentu prawa jazdy. Jest to o tyle istotne, że w myśl art. 43 § 3 k.k., do chwili wykonania obowiązku zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu okres, na który orzeczono zakaz nie biegnie. Zatem warunkiem wydania decyzji na podstawie art. 182 § 2 k.k.w. jest co do zasady uprzedni zwrot dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu, gdyż dopiero od tego zdarzenia można ustalić początek biegu okresu, na który nastąpi cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami. Data ta ma istotne znaczenie dla wykonania sądowego orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów, bowiem z chwilą faktycznego zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdów następuje wykonanie orzeczonej kary.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 296/12, której przedmiotem był zwrot wydatków związanych z usunięciem pojazdów, wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór Sąd, uchylając rozstrzygnięcie organów obu instancji przyznające stronie częściowy zwrot wydatków i wynagrodzenie za dozór wskazał, powołując się na ukształtowaną linię orzecznictwa, że niezasadny jest pogląd, iż wynagrodzenie za dozór, przyznawane na podstawie art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm.) obliczone być powinno przy zastosowaniu stawek określonych w uchwale rady powiatu, wydanej na podstawie art. 130a ust. 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), ponieważ przepis art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji stanowi, że organ egzekucyjny przyzna, na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Powołany przepis przewiduje zatem dwa rodzaje roszczeń dozorcy: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenie za dozór. Jeśli chodzi o zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru, w postępowaniu administracyjnym należy ustalić rzeczywiste wydatki poniesione przez dozorcę na wykonywanie dozoru. Ponadto dozorca nie tylko powinien wskazać konieczne wydatki poniesione na dozór konkretnego pojazdu, ale musi również przedstawić sposób obliczenia tych kwot. Dopiero wtedy, gdy dozorca zgłaszający roszczenie z tytułu zwrotu wydatków koniecznych nie przedstawi żadnych dowodów i wyliczeń dotyczących wydatków poniesionych na dozór konkretnego pojazdu, konieczne jest ich ustalenie w drodze dowodów podejmowanych przez organ z urzędu. Dowody te w sprawach dozoru mogą odnosić się do kosztów ponoszonych przez podmioty prowadzące tego rodzaju działalność. Natomiast co do wynagrodzenia za dozór przepis art. 102 § 2 nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, co powoduje, że należy w tym zakresie stosować odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, dotyczące umowy przechowania. Zgodnie z art. 836 k.c., jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach. Nie ulega wątpliwości, że w przypadku, gdy żądanie wynagrodzenia zgłasza jednostka wyznaczona przez organ administracji publicznej do usuwania pojazdów z drogi i przechowywania ich na parkingu strzeżonym na podstawie przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym, nie wchodzi w grę wynagrodzenie określone w umowie albo w taryfie, będącej urzędowo ustalonym wykazem stawek opłat za przechowanie. Jednostkę tę wiąże bowiem z organem administracji publicznej stosunek administracyjnoprawny. Stosunek prawny, którego przedmiotem jest parkowanie usuniętego z drogi pojazdu, jest - także w okresie poprzedzającym przejście pojazdu z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa - typowym stosunkiem administracyjnym powstałym na skutek władczych działań organów administracyjnych. Istota regulacji dotyczącej usuwania pojazdów z drogi i dalszego postępowania z tymi pojazdami wynika z tego, że jest to wykonywanie zadania publicznego o charakterze administracyjnoprawnym; jest ono wykonywane przez organy administracji publicznej, ale w części także przy pomocy (z udziałem) podmiotów spoza administracji publicznej, którymi są jednostki wyznaczone do usunięcia pojazdów z drogi lub prowadzenia parkingów dla takich pojazdów. Skoro zatem zadanie to jest wykonywane przez jednostki wyznaczone przez organy administracji publicznej, to również te jednostki wykonują zadanie z zakresu administracji publicznej, a wobec tego łączy te jednostki także z organami administracji publicznej stosunek prawny o charakterze administracyjnym, oparty na założeniu, że otrzymają one wynagrodzenie i zwrot kosztów za wykonywanie nałożonych na nie obowiązków. Wobec powyższego Sąd wskazał, że jeżeli właściciel nie odebrał pojazdu w określonym terminie, jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu strzeżonego (jednostce wyznaczonej do usuwania pojazdów) może być przyznane wynagrodzenie za cały okres wykonywania dozoru nad pojazdem usuniętym z drogi w przypadkach, o których mowa w art. 130a ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.
Na uwagę zasługuje także sprawa o sygnaturze akt II SA/Ol 388/12, w której Sąd oddalił skargę na decyzję odmawiającą stwierdzenia wygaśnięcia decyzji ustalającej opłatę za zajęcie pasa drogowego w części wynoszącej 40 % tej opłaty. W rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka wniosła, w trybie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji, którą uzyskała zezwolenie na zajęcie pasa drogowego dróg powiatowych w celu umieszczenia tam rurociągu kablowego i którą organ ustalił coroczne opłaty z tego tytułu, w części dotyczącej tych opłat w wysokości 40 %. Skarżąca wywodziła, że skoro zbyła dwie z pięciu rur składających się na rurociąg, to w takiej części powyższa decyzja stała się bezprzedmiotowa. Sąd wskazał, że zgodnie z powołanym przepisem, organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli decyzja stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony. Obowiązkiem organów administracji było zatem ustalenie, czy decyzja stała się bezprzedmiotowa, a jeżeli tak to, czy stwierdzenie jej wygaśnięcia leży w interesie społecznym lub w interesie strony. Obie wymienione przesłanki muszą być bowiem spełnione łącznie. Z art. 40 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115, ze zm.) wynika, że zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg wymaga zezwolenia zarządcy drogi, za które pobiera się opłatę. W sprawie bezsporne było, że skarżąca spółka nadal posiadała zezwolenie na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia tam całego urządzenia - rurociągu kablowego, o niezmienionej powierzchni. Natomiast zgodnie z art. 40 ust. 5 ustawy o drogach publicznych, opłatę za zajęcie pasa drogowego ustala się jako iloczyn liczby metrów kwadratowych powierzchni pasa drogowego zajętej przez rzut poziomy urządzenia i stawki opłaty za zajęcie 1 m2 pasa drogowego pobieranej za każdy rok umieszczenia urządzenia w pasie drogowym, przy czym za umieszczenie urządzenia w pasie drogowym lub na drogowym obiekcie inżynierskim przez okres krótszy niż rok opłata obliczana jest proporcjonalnie do liczby dni umieszczenia urządzenia w pasie drogowym lub na drogowym obiekcie inżynierskim. W konsekwencji, skoro spółka nadal posiada zezwolenie na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia tam rurociągu kablowego, w którym umieściła pięć rur, to dla ustalenia wysokości opłaty z tego tytułu nie ma znaczenia, że po wydaniu decyzji skarżąca przeniosła własność części znajdujących się w nim rur na inny podmiot. Wysokość spornej opłaty za zajęcie pasa drogowego wiąże się bowiem z powierzchnią pasa drogowego zajętą przez rzut poziomy całego urządzenia, którego dotyczy zezwolenie, a w rozpoznawanej sprawie skarżąca nadal posiada zezwolenie na zajęcie pasa drogowego o powierzchni 245,08 m² i nie uległo ono zmianie. Prawidłowo w zaskarżonej decyzji wywiedziono, że skoro opłata za zajęcie pasa drogowego wiąże się z faktem otrzymania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego o określonej powierzchni, a nie z posiadaniem kabli umieszczonych w rurociągu lub z posiadaniem 2/5 powierzchni całkowitej rzutu poziomego urządzenia, to wniosek o zmianę zezwolenia tylko w części dotyczącej ustalenia opłaty w określonej wysokości nie mógł być uwzględniony. Wobec powyższego brak było możliwości stwierdzenia wygaśnięcia decyzji w części ustalającej opłatę za zajęcia pasa drogowego. Spółka nadal posiada zezwolenie na umieszczenie całego rurociągu, a okoliczność ta obliguje ją do ponoszenia opłat z tego tytułu. W sprawie nie została zatem spełniona przesłanka bezprzedmiotowości decyzji, co wykluczyło możliwość zastosowania art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., niezależnie od ewentualnego istnienia w sprawie słusznego interesu strony. Prawidłowo więc odmówiono stwierdzenia wygaśnięcia ostatecznej decyzji organu we wnioskowanej przez skarżącą części.
W sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 1143/12, w której kontroli Sądu poddane zostało postanowienie organu odwoławczego utrzymujące w mocy postanowienie organu pierwszej instancji odmawiające wszczęcia postępowania w przedmiocie ustalenia prawa do uzyskania abonamentu dla mieszkańca strefy płatnego parkowania, Sąd, oddalając skargę, wskazał, że zgodnie z art. 61 § 1 k.p.a., postępowanie administracyjne, wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Jeżeli jednak żądanie wszczęcia postępowania zostanie wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania (art. 61a § 1 k.p.a.). Wprawdzie ustawodawca wprost nie wskazał przesłanek, które miałyby przesądzać o odmowie wszczęcia postępowania „z innych uzasadnionych przyczyn”, to jednak - mając na uwadze charakter i usytuowanie tej wstępnej fazy poprzedzającej postępowanie właściwe - nie ma podstaw do przyjęcia, żeby wydając postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania organ rozstrzygał w nim kwestie materialnoprawne. Przesłanka odmowy wszczęcia postępowania „z innych uzasadnionych powodów” dotyczy przede wszystkim sytuacji, w których sprawa w ogóle nie podlega załatwieniu przez organ administracyjny w formie decyzji. Odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. następuje zatem z przyczyn o charakterze procesowym, które czynią złożony wniosek niedopuszczalnym. W rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji zasadnie odmówił wszczęcia postępowania wskazując, że w przepisach ustawy o drogach publicznych nie ma materialnoprawnych podstaw do wydania decyzji w przedmiocie ustalenia uprawnienia do uzyskania abonamentu dla mieszkańca strefy płatnego parkowania. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych, korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Strefę płatnego parkowania może ustalić rada gminy (rada miasta) na wniosek wójta (burmistrza, prezydenta miasta), zaopiniowany przez organy zarządzające drogami i ruchem na drogach. Ustalając strefę płatnego parkowania rada ustala wysokość stawek opłaty za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, może wprowadzić opłaty abonamentowe lub zryczałtowane oraz zerową stawkę opłaty dla niektórych użytkowników drogi, określa sposób pobierania tej opłaty.
W przepisach ustawy o drogach publicznych nie zostało natomiast zawarte upoważnienie dla żadnego z organów gminy do określania w drodze decyzji administracyjnej, czy konkretnemu podmiotowi przysługuje prawo do abonamentu w ustalonej strefie płatnego parkowania. W państwie prawnym administracja publiczna działa na podstawie prawa, wkraczając w sferę praw i obowiązków podmiotów jej niepodporządkowanych wyłącznie na podstawie przepisów powszechnie obowiązujących. Nie można zatem domniemywać możliwości władczej ingerencji administracji w prawa i obowiązki jednostki, lecz w każdym przypadku musi ona znajdować podstawę we wcześniej ustanowionym przepisie ustawowym prawa materialnego. Zatem organ administracji może wszcząć postępowanie i wydać decyzję w konkretnej sprawie administracyjnej, tylko jeżeli w przepisach prawa materialnego została określona podstawa prawna do wydania takiej decyzji. Ponieważ ustawa o drogach publicznych nie zawiera przepisów uprawniających organy gminy do wydawania decyzji w sprawie ustalania posiadania uprawnienia do abonamentu w strefie płatnego parkowania, czy też decyzyjnego pobierania samej opłaty za parkowanie, zasadnie odmówiono skarżącej wszczęcia postępowania administracyjnego.
W zakresie spraw dotyczących kar za przejazd pojazdem nienormatywnym Sąd wypowiedział się w wyrokach z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawach o sygnaturach akt II SA/Ol 369/12 i II SA/Ol 370/12. Sąd wskazał w tych orzeczeniach, że kara pieniężna nakładana na podmiot wykonujący przejazd oraz na podmioty określone w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r., Nr 19, poz. 115 ze zm.), czyli nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku nie mają charakteru alternatywnego. Odpowiedzialność tych ostatnio wymienionych podmiotów została wprowadzona po nowelizacji ustawy o drogach publicznych na podstawie art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 19 września 2007 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 192 poz. 1381). Odwołując się do rzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesiono w wyroku, że zmiana przepisu była podyktowana rozszerzeniem prawnej możliwości nakładania kar zarówno na podmiot wykonujący przejazd, jak i na inne podmioty mające wpływ lub godzące się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu, w celu zapobieżenia dewastacji dróg przez przeciążone pojazdy. Sąd zauważył przy tym, że wymienione podmioty ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach: przewoźnik za przejazd pojazdem nienormatywnym, a załadowca za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Spośród spraw dotyczących transportu drogowego i przewozów na uwagę zasługuje rozstrzygnięcie wydane w sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 802/12. W wyroku z dnia 2 października 2012 r. Sąd wyjaśnił, że w opisywanej sprawie kluczową kwestią było prawidłowe rozumienie przepisu prawa nakładającego obowiązek posiadania w pojeździe cyfrowego urządzenia rejestrującego. Sąd zauważył, iż obowiązek ten wprowadzony został na podstawie art. 27 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) nr 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L.2006.102.1). Zgodnie z art. 29 przytoczonego wyżej rozporządzenia weszło ono w życie dnia 11 kwietnia 2007 r., z wyjątkiem art. 10 ust. 5, art. 26 ust. 3 i 4 oraz art. 27, które weszły w życie dnia 1 maja 2006 r. Sporną kwestią między organem a skarżącą w opisywanej sprawie była rozbieżność co do tego czy przepisy rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady należy stosować do samochodów zarejestrowanych po 1 maja 2006 r. czy też do samochodów wyprodukowanych po tej dacie. W ocenie składu orzekającego w opisywanej sprawie ustalenia dokonane przez organy administracji są prawidłowe i precyzyjne, ponieważ art. 27 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 posługuje się określeniem pojazdów dopuszczonych do ruchu, a nie może budzić wątpliwości to, że z chwilą wyprodukowania pojazdu nie jest on dopuszczony do ruchu, gdyż aby pojazd mógł być dopuszczony do ruchu konieczne jest spełnienie dodatkowych przesłanek. Przesłanki te zostały określone w art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), a z treści tego przepisu wynika, że aby pojazd mógł być dopuszczony do ruchu to m. in. musi być on zarejestrowany oraz posiadać zalegalizowane tablice rejestracyjne. Sąd zauważył, że rzeczą bezdyskusyjną jest, iż przedstawione wyżej warunki mogą być spełnione dopiero z chwilą zarejestrowania pojazdu, nigdy wcześniej, natomiast z zapisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu jednoznacznie wynikało, że został on po raz pierwszy zarejestrowany w dniu 7 czerwca 2006 r. Dlatego też - zdaniem Sądu - słusznie postąpiły organy obu instancji kiedy w decyzjach swoich powołały się na unormowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006, gdyż rozporządzenie to w zakresie obowiązku wyposażenia pojazdów w cyfrowe urządzenie elektroniczne obowiązywało od dnia 1 maja 2006r. Sąd orzekający w wymienionej sprawie podzielił stanowisko, że w styczniu 2006 r., tj. w czasie kiedy samochód, został wyprodukowany, nie obowiązywał wymóg wyposażenia przez producenta pojazdów powyżej 3,5 t. w tachografy elektroniczne. Jednak ta okoliczność - w ocenie Sądu -nie zmieniała istoty rzeczy w opisywanej sprawie, a mianowicie tego, że obowiązek ten dotyczył pojazdów dopuszczonych po raz pierwszy do ruchu od dnia 1 maja 2006 r., a samochód był takim pojazdem, gdyż po raz pierwszy został zarejestrowany w dniu 7 czerwca 2006 r.
Natomiast w wyroku z dnia 30 października 2012 r. w sprawie o sygnaturze akt II SA/Ol 1117/12 Sąd oddalając skargę w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia wskazał, że zasady i warunki na jakich przedsiębiorcy mogą podejmować i wykonywać krajowy i międzynarodowy transport drogowy określają przepisy art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.). Jak stanowi art. 18 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym przewoźnik drogowy, który chce wykonywać przewozy regularne i regularne specjalne, musi uzyskać na taką działalność zezwolenie. Przypadki, w których zezwolenie nie jest wymagane ustawodawca wymienił w ust. 3 art. 18 ustawy o transporcie drogowym i jest to katalog zamknięty. Udzielonego zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych - w ocenie Sądu przedstawionej w sprawie - nie można odstępować pod rygorem jego cofnięcia, co prowadzi do wniosku, że jest to dokument wydany dla konkretnego przewoźnika w celu umożliwienia mu wykonywania określonego rodzaju usług transportowych. Sąd wyjaśnił, że nie można również z treści przepisu art. 24 ust. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, który odnosi się do sytuacji cofnięcia zezwolenia, a w którym określono jakie działanie nie stanowi odstąpienia zezwolenia, wywodzić w powiązaniu z art. 5 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm.) możliwości wykonywania przewozu regularnego w oparciu o zezwolenie wydane innemu przewoźnikowi tylko dlatego, że zawarło się z nim umowę powierzenia wykonywania przewozu/przewozów. Takie rozumowanie prowadziłoby do sytuacji, w której jedni przedsiębiorcy wykonują przewozy regularne posiadając zezwolenie, a inni wykonują taki sam transport bez zezwolenia, w oparciu o zezwolenie wydane innym przedsiębiorcom, a działając tak nie naruszają prawa, bowiem mają z przewoźnikiem posiadającym zezwolenie zawartą umowę powierzenia wykonywania przewozu. Sąd zauważył ponadto, iż zgodnie z art. 5 ustawy - Prawo przewozowe, przewoźnik może powierzać wykonanie przewozu innym przewoźnikom na całej przestrzeni przewozu lub jej części, jednakże ponosi odpowiedzialność za ich czynności jak za swoje własne. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że art. 24 ust. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym w powiązaniu z art. 5 ustawy - Prawo przewozowe dopuszcza wielokrotne powierzenie przewozu innemu przewoźnikowi, jednakże okoliczności tej nie można utożsamiać ze stałym powierzaniem przewozów. Wskazano w opisywanym orzeczeniu, że należy odróżnić wykonywanie powierzonego przewozu w ramach danego zezwolenia na podstawie odrębnego zlecenia od prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie regularnych przewozów. To ostatnie pojęcie jest szersze i obejmuje swym zakresem nie tylko wykonanie samego przewozu, lecz również wszelkie czynności z tym związane, takie jak organizacja przewozów regularnych, dystrybucja biletów czy też rozliczenia finansowe. Z materiału dowodowego opisywanej sprawy wynikało, że skarżący zawarł z innym przedsiębiorcą umowę, na mocy której przedsiębiorca ten powierzył skarżącemu wykonanie przewozu osób na linii regularnej objętej zezwoleniem. W umowie zastrzeżono, że zostaje zawarta „do odwołania”. W ocenie Sądu w stanie faktycznym ustalonym w wymienionej sprawie, uzasadnione jest stanowisko organów obu instancji, że miało miejsce wykonywanie przez skarżącego regularnego przewozu drogowego osób bez zezwolenia, a nie powierzenie wykonywania przewozu. Powyższe wynikało z treści umowy, która została zawarta na czas nieoznaczony. Ponadto w wyroku argumentowano, że zasadnie organy obu instancji uznały, że to skarżący organizował przewozy. Bezspornie bowiem to on zapewniał pojazdy i zatrudniał kierowców, gwarantował więc ciągłość przejazdów, ponadto sprzedawał bilety jednorazowe. Skarżący ponosił również comiesięczne koszty pozostałych usług związanych z organizowaniem przewozów.

References: art. 161
 art. 64
 art. 61
 art. 157
 art. 63
 art. 24
 art. 14
 art. 59
 art. 182
 art. 178
 art. 42
 art. 43
 art. 43
 art. 182
 art. 102
 art. 130
 art. 102
 art. 102
 art. 836
 art. 130
 art. 162
 art. 40
 art. 40
 art. 162
 art. 61
 art. 61
 art. 13
 art. 13
 art. 2
 art. 27
 art. 29
 art. 10
 art. 26
 art. 27
 art. 27
 art. 71
 art. 18
 art. 18
 art. 18
 art. 24
 art. 5
 art. 5
 art. 24
 art. 5