Source: https://www.rp.pl/Firma/304169983-Konstytucja-biznesu---co-zmienia-w-podatkach.html
Timestamp: 2020-06-04 08:08:15+00:00

Document:
Konstytucja biznesu - co zmienia w podatkach - Firma - rp.pl
Aktualizacja: 16.04.2018, 07:00
Konstytucja biznesu - co zmienia w podatkach
30 kwietnia br. wejdzie w życie pakiet ustaw uchwalonych z myślą o przedsiębiorcach. Wprowadzą one zmiany także w prawie podatkowym. Pozwolą m.in. na prowadzenie drobnej działalności przez osoby fizyczne bez wpisu do rejestru.
Każda zapowiedź poczynienia ułatwień w prowadzeniu biznesu w Polsce niesie za sobą przesłanie, że teraz naprawdę będzie lepiej, a u przedsiębiorców powoduje pytania i obawy, by nie było jeszcze gorzej. Pomimo zapowiadanej rewolucji w podejściu państwa do prowadzących działalność gospodarczą, nie można zapominać, że w rękach kolejnych rządów pozostawały instrumenty do wspierania przedsiębiorców. Mowa tu zarówno o art. 8 uchylanej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej („organy administracji publicznej wspierają rozwój przedsiębiorczości, tworząc korzystne warunki do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej, w szczególności wspierają mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich przedsiębiorców"), jak i art. 20 Konstytucji RP (oparcie społecznej gospodarki rynkowej jako podstawy ustroju RP na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych) oraz jej art. 22 (dopuszczalność ograniczenia wolności działalności gospodarczej tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny). Praktyka jak do tej pory przynosi skutki zupełnie odmienne – formalności, kontrole oraz podejście organów administracji publicznej utrudniają codzienne funkcjonowanie przedsiębiorcom, zwłaszcza prowadzącym małe punkty handlowe i usługowe.
Kredyt zaufania i wola współpracy
Rangę najważniejszej z ustaw wchodzących w skład pakietu „Konstytucji biznesu" podkreśla nie tylko jej tytuł – Prawo przedsiębiorców, ale także budowa, która na wzór konstytucji poprzedzona jest preambułą i zawiera wiele zasad mających stanowić gwarancję poszanowania praw podmiotów prowadzących działalność gospodarczą i stanowić fundament nowego otwarcia na linii państwo – przedsiębiorca.
Artykuł 8 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (dalej: p.p.) ustanawia zasadę możliwości podejmowania przez przedsiębiorcę wszelkich działań z wyjątkiem tych zakazanych przepisami prawa, natomiast art. 2 p.p. stanowi, że „podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach". Jest to reminiscencja zasad doskonale znanych z ustawy z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej, czyli tzw. ustawy Wilczka („co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone", a także „podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolne i dozwolone każdemu na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa"), od lat przywoływanej przez przedsiębiorców i komentatorów jako wzór nieskomplikowanej i wolnościowej regulacji prawnej dla prowadzących działalność gospodarczą.
Nie mniej ważne są zasady określone w kolejnych artykułach p.p., zakładające rozstrzyganie przez organ, przed którym toczy się postępowanie, niedających się usunąć wątpliwości odnośnie do stanu faktycznego (art. 10 ust. 2 p.p.) oraz wątpliwości co do treści normy prawnej (art. 11 ust. 1 p.p.) na korzyść przedsiębiorcy. Oba artykuły uzależniają jednak tę możliwość od braku wystąpienia takich czynników jak sporne interesy stron, bezpośredni wpływ wyniku postępowania na interesy osób trzecich, wymagany odrębnymi przepisami obowiązek wykazania przez przedsiębiorcę określonych faktów czy ważny interes publiczny, w tym istotne interesy państwa. Nietrudno sobie wyobrazić, że wskazane kryteria, odwołujące się w znacznej mierze do pojęć niedookreślonych, mogą w znaczącym stopniu wpłynąć na stosowanie zasady przez organy.
Organy mają udzielać przedsiębiorcom informacji o warunkach prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie swojej właściwości – zarówno tych ogólnych (zgodnie z art. 15 p.p.), jak i indywidualnych interpretacji przepisów prawa (art. 34 p.p.) Dużo nadziei niesie też art. 14 p.p., zgodnie z którym organ bez uzasadnionej przyczyny nie odstępuje od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Z pewnością przedsiębiorcy będą często powoływać się na ten przepis, choćby wnioskując o wydanie wyjaśnienia co do zakresu i sposobu stosowania przepisów na podstawie wspominanego art. 34 p.p. Warto jednak zauważyć, że – ze względu na zasadę autonomii prawa podatkowego – wskazany przepis nie będzie miał zastosowania choćby do indywidualnych interpretacji prawa podatkowego wydawanych przez dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. Ponadto organ zawsze może uzasadnić swoją decyzję odmiennością stanów faktycznych i zdarzeń przyszłych w rozstrzyganych sprawach.
Szybsze załatwianie spraw...
Zmianę podejścia organów zwiastuje wprowadzenie takich rozwiązań jak:
... i ułatwienia w razie kontroli
W przypadku konieczności przeprowadzenia przez organ kontroli, ma ona być jak najmniej uciążliwa. Organ nie będzie mógł wezwać przedsiębiorcy do osobistego stawiennictwa, jeżeli potrzebne informacje może uzyskać mailowo lub telefonicznie, co z pewnością ułatwi funkcjonowanie przedsiębiorcom podróżującym w celach biznesowych i przebywającym na spotkaniach z kontrahentami.
Czas trwania kontroli będzie ograniczony, a przypadku jego przekroczenia przedsiębiorca będzie mógł skorzystać z katalogu przysługujących mu roszczeń. Należy też odnotować zniesienie obowiązku posługiwania się przez przedsiębiorców numerem REGON. W kontaktach z administracją identyfikacji przedsiębiorcy posłuży wyłącznie numer NIP.
Rzecznik jako recepta na problemy firm
Jedna z ustaw wchodzących w skład pakietu „Konstytucji biznesu" zakłada powołanie Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Czy jednak jest to dobrą receptą na bolączki prowadzących działalność gospodarczą? Jeśli zasady zawarte w nowych przepisach rzeczywiście będą stosowane, to rzecznik nie będzie musiał ratować przedsiębiorców z opresji. Warto też zauważyć, że w razie problemów z egzekwowaniem nowych przepisów duch przedsiębiorczości wskazywałby raczej przedsiębiorcy na zwrócenie się o pomoc do innego przedsiębiorcy – adwokata, radcy prawnego czy doradcy podatkowego (w myśl zasady „ja pomogę tobie – ty pomożesz mnie") niż oczekiwanie, że państwo pomoże rozwiązać problemy, które samo wcześniej stworzyło.
Przedsiębiorcy od lat skarżą się nie tylko na liczbę i rozmiary dotyczących ich regulacji prawnych, poziom ich skomplikowania oraz niestabilność przepisów prawa gospodarczego i podatkowego, ale przede wszystkim na wysokość opodatkowania pracy – w przypadku umów o pracę oraz jego konstrukcję – w przypadku samozatrudnienia. Comiesięczna składka na ZUS płacona w ryczałtowej wysokości (w 2018 r. wynosi 1232 zł) jest korzystna tylko z punktu widzenia przedsiębiorców działających w dużych ośrodkach, współpracujących z dużymi kontrahentami i osiągających wysokie przychody. Natomiast płacona przez osoby prowadzące działalność gospodarczą w małych miastach, niezależnie od wystąpienia przychodu w danym miesiącu – dusi mikroprzedsiębiorców. Zapowiadane od lat zmiany w tej materii wciąż pozostają tylko w sferze zapowiedzi (według najnowszych, zmiany w tym zakresie miałyby nastąpić od 2019 r.). Pewną nadzieję na zmianę na lepsze niesie zwolnienie z obowiązku uiszczania składek na ZUS przez przedsiębiorców podejmujących działalność gospodarczą po raz pierwszy oraz tych, którzy ponawiają jej wprowadzenie, jeżeli od dnia jej zawieszenia lub zakończenia minęło co najmniej 60 miesięcy. ?
podstawa prawna: ustawa z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (DzU z 2018 r. poz. 646)
podstawa prawna: Ustawa z 6 marca 2018 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej (DzU z 2018 r. poz. 650)
ekspert w zespole ds. PIT w KPMG w Polsce
Czas pokaże skutki nowych regulacji
John Lennon powiedział kiedyś, że „życie to coś, co dzieje się obok nas, gdy jesteśmy zajęci układaniem planów". Na tle codziennych realiów polskich przedsiębiorców wizja zarysowana przez „Konstytucję biznesu" wygląda imponująco, obiecując im nowy, wspaniały świat – skuteczną obronę ich praw i wolności, uszczuplanie regulacji oraz przyjazne podejście organów administracji publicznej. Pamiętając jednak, że nie od razu Rzym zbudowano, w obecnej rzeczywistości nie tylko stanowienia (tak pod względem tempa zmian, jak i jakości uchwalanych przepisów), ale też stosowania prawa (zarówno w osobistym podejściu urzędników, jak i odgórnych wytycznych) zasadne jest postawienie pytania – czy przedsiębiorcy na pewno odczują zmianę na lepsze.
Działalność nieewidencjonowana i zmiany w prawie podatkowym
Nowym rozwiązaniem jest możliwość prowadzenia drobnej działalności przez osoby fizyczne bez konieczności wpisu do rejestru przedsiębiorców.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 p.p., nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, jeżeli:
- przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w ustawie z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę,
- osoba prowadząca tę działalność w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej.
Co ważne, wymienione przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. Mimo tego, wpisu do CEIDG można dokonać, ale decyzja w tym zakresie leży w gestii przedsiębiorcy. Jeżeli przedsiębiorca nie zdecyduje się na wpis, to uniknie związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej formalności oraz poniesienia związanych z nią kosztów.
Wobec tego ustawodawca wprowadza zmiany w ustawie o PIT. W jej art. 20 ust. 1ba-bc pojawią się przychody z działalności ewidencjonowanej, które będą podlegać opodatkowaniu jako przychody z innych źródeł. Jeżeli podatnik prowadzący działalność nieewidencjonowaną zdecyduje się złożyć wniosek o wpis do CEIDG, to jego przychody będą od tej chwili traktowane jako przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej. Jeżeli natomiast przedsiębiorca przekroczy w jakimkolwiek miesiącu ustawowy limit wysokości przychodu, to jego działalność będzie podlegać od dnia przekroczenia obowiązkowi wpisu do rejestru, o co powinien zawnioskować w ciągu siedmiu dni. W okresie przejściowym jego przychody nadal są traktowane jako przychody z innych źródeł, zatem nie będzie na nim spoczywał obowiązek prowadzenia księgi przychodów i rozchodów.
Rzecznik pomoże firmom w sporach z urzędami

References: art. 8
 art. 20
 art. 22
 art. 2
 art. 15
 art. 14
 art. 34
 art. 5
 art. 20