Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/729018,sejm-zaakceptowal-rewolucje-w-procesie-karnym-nowa-procedura-przesadzona.html,komentarze-popularne,1
Timestamp: 2020-08-11 13:08:58+00:00

Document:
Sejm zaakceptował rewolucję w procesie karnym. Nowa procedura przesądzona - (komentarze, ) - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoSejm zaakceptował rewolucję w procesie karnym. Nowa procedura przesądzona
autor: Anna Krzyżanowska02.09.2013, 07:11; Aktualizacja: 02.09.2013, 08:54
Większa kontradyktoryjność, przyznanie radcom prawnym uprawnień obrońców, umożliwienie sądowi odwoławczemu przeprowadzenia dowodów.
r.pr.(2013-09-02 12:24) Zgłoś naruszenie 00
blady strach w adwokaturze...
r.pr.(2013-09-02 13:30) Zgłoś naruszenie 00
do zlot:
zwroty do prokuratury do co najwyżej 1-2%
Radca pr(2013-09-07 14:09) Zgłoś naruszenie 00
Kazdy radca, adwokat ma swoją specjalizacje. Nie ma ludzi od wszystkiego. Ja jestem radca i akurat uwielbiam karne. Uważam, ze sie na tym bardzo dobrze znam. A jak już tak sprawdzali jak szkolenie wyglada to sprawdzcie jak wyglada nauczanie karnego u adwokatów. A idąc takim tokiem myślenia to my mamy dużo cywilnego i gospodarczego. To co mamy uprawnienia adwokatom odebrać. Fakt jest faktem ze praktyka uczy i zamiłowanie do danej dziedziny.
Hahahh(2013-09-07 14:06) Zgłoś naruszenie 00
Panie specjalisto od ubezpieczeń, może skończ aplikację. Będziesz mógł występować w sadzie w każdej dziedzinie prawa. Jesteś taki zdolny to bez problemu ja skończysz.
Radca(2013-09-07 13:45) Zgłoś naruszenie 00
Ludzie czy wy wiecie jak teraz wyglada aplikacja adwokacka??? Zdaje sie testy. A na radvowskiej bardzo trudne egzamin!!! Dlaczego więc adwokat może być obrońca a radca nie??? Poza tym klient ma wybór. Może wybrać bądź jednego nad drugiego. Ja jestem radca i znam sie na prawie karnym dużo lepiej niż moja koleżanka adwokat.
Doktor(2013-09-07 13:41) Zgłoś naruszenie 00
Aplikanci radcowscy maja rownież patronów! Do tego maja kupę zdjęć z karnego i bardzo trudne egzaminy. Na egzaminie zawodowym tez zdają prawo karne. A więc ich wykształcenie nie jest inne niż adwokatów. Porównanie do magistra prawa świadczy o totalnej ignorancji autora komentarza. Daj Boże aby nie był to prawnik. Szkoda mi jego klientów. Przyszłych. Bo aplikacji na pewno nie ma. To ze radcowie nie mogli bez obrońcami nie ma i nie miało żadnego uzasadnienia prawnego!!!
koralina(2013-09-02 17:33) Zgłoś naruszenie 00
z mojej praktyki wynika, że w dużym stopniu przyczyna przewlekłości jest kompletny brak dyscypliny uczestników postępowania- oskarżonych, świadków, bywa że i obrońcy celowo przewlekają proces. I jak sąd dowód dopuści na wniosek osk.i czy oskarżyciela a potem nikt się nie stawia, biegły nie wydaje opinii, to jak ta kontradyktoryjność ma niby przyspieszyć proces? Co do II instancji trzeba ograniczyć uciekanie w zbędny formalizm i uchylanie orzeczeń z byle powodów , aby tylko nie zając sie meritum, szczególnie w kontrowersyjnych sprawach. Nieporozumieniem jest rezygnacja z post. uproszczonych.
Co do niewykorzystywania teraz art. 345 kpk to prawda, wynika z tego że nie wszyscy czytają akta przed wyznaczeniem sprawy. Niektórzy nawet przed wydaniem wyroku też, stąd błędy w wyrokach w trybie art. 335 kpk.
Raf(2013-09-02 15:13) Zgłoś naruszenie 00
"Art. 167 par. 1. W postępowaniu przed sądem wszczętym z inicjatywy strony dowody przeprowadzane są przez strony, po ich dopuszczeniu przez prezesa, przewodniczącego lub sąd. W razie niestawiennictwa strony, na której wniosek dowód został dopuszczony, a także w wyjątkowych, szczególnie uzasadnionych przypadkach dowód przeprowadza sąd w granicach tezy dowodowej. W wyjątkowych, szczególnie uzasadnionych przypadkach, sąd może dopuścić i przeprowadzić dowód z urzędu.
Art. 345 par. 1 Sąd przekazuje sprawę prokuratorowi w celu usunięcia istotnych braków śledztwa lub dochodzenia zwłaszcza wówczas, gdy akta sprawy wskazują na to, że nie dokonano czynności, które są obowiązkowe, a dokonanie ich przez sąd nie jest możliwe lub spowodowałoby znaczne trudności. Przyczyną przekazania sprawy nie może być potrzeba poszukiwania dowodów.”
Skoro exceptiones non sunt extendendae, a przyczyną przekazania nie moze być potrzeba poszukiwania nowych dowodów... hmmmm... wnioski nasuwają się chyba same...
Anka(2013-09-02 15:12) Zgłoś naruszenie 00
No nareszcie. W praktyce proces karny wyglądał tak, że to sąd poszukiwał dowodów, a prokurator nie będący autorem oskarżenia w większości przypadków był nieobecny duchem na sali, to samo zdarzało się i w odniesieniu do obrońcy. Przecież potem i tak w razie czego można podnieść braki w ocenie materiału dowodowego w apelacji. Martwi mnie jednak nierówność stron, gdy oskarżony nie będzie reprezentowany przez obrońcę. Co wtedy?
zlot(2013-09-02 14:24) Zgłoś naruszenie 00
Nie chodziło mi, ile spraw sądy zwracają prokuraturze, lecz ile zażaleń prokuratury na postanowienia o zwrocie sprawy jest uwzględnianych przez sądy odwoławcze, co jednocześnie przekłada się na ilość zwrotów do prokuratury.
Stow. Przeciw bezprawiu(2013-09-03 09:26) Zgłoś naruszenie 00
Nowy kpk najbardziej haniebna ustawa uchwalona od 1960 r. przez Sejm RP.
1.nadal brak jest prawa do nagrywania spraw, jeśli tego chce uczestnik postępowania
2. nadal stowarzyszenia nie mogą brać udziału w sprawach jeśli to nie spodoba się sędziemu, a jeśli sąd dopuści stowarzyszenie to nie może ono zadawać pytań, składać wniosków i pisać zażaleń, apelacji itp. Jedyna zmiana, która ma powiększyć udział społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości to ta, że sąd odwoławczy będzie rozpoznawał odwołania w składzie sędzia i dwóch ławników. A to jest NIC !!! Udział ławników w sądzie II instancji nie jest spełnieniem gwarancji udziału społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości, a produkcją wyroków - bo cóż wie ławnik o sprawie d II instancji?
3. Nadal źle sformułowany jest art. 351 kpk, który umożliwia dobieranie a nie obiektywne wyznaczanie sędziego do sprawy.
4. Posiedzenia sądu nadal w istotnych sprawach ( art. 95 kpk) będą niejawne a jawne będą te nie istotne które wymienia projekt w art. 95 a kpk. Zatem tak jak dotychczas prokurator może umorzyć oczywiste przestępstwo, które podlega jednoinstancyjnej niejawnej kontroli sądowej i staje się ono prawomocne, bowiem kasacja RPO jest fikcją. Aż dziw bierze, że profesorowie prawa z Komisji nie dostrzegli braku konstytucyjności umarzania spraw w sądach I instancji decyzji prokuratorskich - kiedy sądownictwo zgodnie z Konstytucja RP jest dwuinstancyjne.
5. Nadal prokurator będzie mógł wnosić kasację od każdego orzeczenia sądu zaś oskarżony nie - np. wyroki w zawieszeniu. Mało tego prokurator będzie mógł wnosić kasację wielokrotnie aż zmusi sąd do wydania wyroku po jego myśli. Pytamy więc jaka to kontradyktoryjność i równość stron w postępowaniu.
6. nadal sędziowie dowolnie będą mogli kierować każdego na badania psychiatryczne bez możliwości odwołania się do sądu odwoławczego.
W projekcie dumnie ( durnie) zapisano, że był on szeroko konsultowany społecznie. Pytamy z kim? Z sędziami, prokuratorami i kim jeszcze ? - może z Fundacją Helsińską - która od dawna nie społeczeństwa. Ten projekt to projekt BUBEL, który ma służyć sędziom i prokuratorom, a nie obiektywnemu wymierzaniu sprawiedliwości. Pewne zauważone zmiany pozytywne, nie zmieniają naszej oceny, że sędziowie i prokuratorzy nadal chcą być poza kontrolą społeczną a wtórują im w tym profesorowie prawa w Polsce. To nie jest reforma prawa karnego, lecz zwiększenie bezkarności sędziów i produkcja wyroków w imię skrócenia czasu sądzenia o które karci nas ETS. Polecam stronę internetową Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu w Bielsku-Białej która tej sprawie poświęciła wiele miejsca. Wpis ten dedykuję wszystkim tym, którzy w komentarzach chwalą reformę, a która wyjdzie im gardłem.
Nie wierzę, że PRL-owskie złogi w SO i SA(2013-09-02 13:50) Zgłoś naruszenie 00
przestaną uchylać z byle powodu wyroki i że wreszcie wezmą się do roboty.
faxe(2013-09-04 04:55) Zgłoś naruszenie 00
war(2013-09-02 08:21) Zgłoś naruszenie 00
cieszę się ze zmian nie chcę już być prokuratorem ubranym w togę sędziego, dotychczasowy system był skrajnie niesprawiedliwy, preferował minimalizm prokuratorów (oczywiście nie wszystkich), którzy z reguly przychodzili na salę nie wiedząc nawet czego dotyczy sprawa, nie mając zadnych pytań czy wniosków, cieszę się z tego, iz oskarzając konkretnego czlowieka prokurator będzie musiał wziąc na siebie odpowiedzialność, akty oskarżenia były często absolutnie nieprzygotowane w wyniku czego sprawy rwały rok lub dłużej a na koniec mimo bierności jeszcze prokurator oceniał materiał i w apelacji podnosił, że Sąd mógl jeszcze powołacv dodatkowy dowód, sędzia nie może być strona w procesie a był
Zibi(2013-09-02 12:36) Zgłoś naruszenie 00
No wreszcie prokuratorzy będą musieli wziąć się do roboty, a sądy przestaną działać jak inkwizycyjne średniowieczne trybunały sanujące nieudolność policji i prokuratury.
Smt(2013-09-02 12:34) Zgłoś naruszenie 00
Wbrew powszechnej opinii, ten system wcale nie poprawi znacząco sytuacji oskarżonych, a śmiem przypuszczać, że wręcz pogorszy.
Zwolennikom tej nowelizacji zadam pytanie: a który to z obecnych przepisów k.p.k. przerzuca rzekomo na Sąd obowiązek poszukiwania dowodów na niekorzyść oskarżonego??? Bo chyba nie art. 4, 5, 339 par. 3, 345 k.p.k.??? Przypomnę art. 345: "Sąd przekazuje sprawę prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa lub dochodzenia, jeżeli akta sprawy wskazują na istotne braki tego postępowania, zwłaszcza na potrzebę poszukiwania dowodów (...)".
OTÓŻ to nie jest tak, że "przepisy" przerzucają na sędziów obowiązki prokuratora. Nie, odwrotnie- to kiepscy sędziowie (bo dobrzy tego nie robią) przymykają oczy na buble prokuratury i prowadzą postępowanie sądowe tak długo, aż w końcu dotrą "do ściany"- czyli wyczerpią wnioski dowodowe prokuratury i można skazać, chyba że ewidentnie sprawa się "rypnie", to wtedy jest uniewinnienie. Tymczasem po pierwsze, Sąd nie tylko może, ale wręcz ma obowiązek zwrócić wybrakowany akt oskarżenia, a po drugie- sąd nie jest związany wnioskami dowodowymi prokuratora i może je uwzględnić bądź oddalić.
Ja nie wierzę w cuda- problemy procesu karnego nie leżą w procedurach (które co oczywiste można zmieniać), ale w ludziach je stosujących. I dopóki zbyt wielu sędziów hołduje zasadzie, że "lepiej jednego niewinnego skazać niż 10 winnych puścić wolno" (to jest cytat sędziego sądu okręgowego), to NIC SIĘ NIE ZMIENI.
jorry123(2013-09-02 21:50) Zgłoś naruszenie 00
dziwne, najwięcej do powiedzenia i przeciwko nowej procedurze karnej mają ci, co nie mają o tym zielonego pojęcia, a w szczególności nie zdają sobie sprawy z tego, jak obecnie często osoba niewinnie oskarżana musi walczyć latami o swoją niewinność, ci apologeci obecnej procedury nie zdają sobie nawet sprawy z tego, że wywodzi się ona z systemu sowieckiego, a doprowadziła do takiej patologii, że wyroki uniewinniające są uchylane "na wszelki wypadek", bo być może jeszcze jakieś czynności dowodowe da się przeprowadzić, i być może da się udowodnić winę ...
dziwne jest też to grono wszystkich oburzonych, co twierdzą, że teraz bogaci przestępcy nie trafią do więzienia, tak jakby celem procedury było posadzenie człowieka, ale to też sowiecki wynalazek. szanowni obrońcy starego porządku zapominacie o jednej podstawowej rzeczy dla prawa karnego: lepiej jest gdy na wolności jest chociażby 100 morderców, aniżeli chociażby jedna osoba niewinna miała się znaleźć w więzieniu... niestety obecna procedura tę zasadę miała sobie za nic... więc może lepiej nie bronić przegranej sprawy...
mec.(2013-09-02 11:55) Zgłoś naruszenie 00
"Dlaczego radca prawny może występować w sprawie karnej, a odmawia się tego magistrowi prawa?"
IUDEX(2013-09-02 11:46) Zgłoś naruszenie 00
Wreszcie polski proces a za nim sąd przestaną być inkwizycyjne. Sąd może wreszcie stanie się niezawisły i w pełni obiektywny . Ale diabeł tkwi w szczegółach i podejściu praktyków.
panJacek(2013-09-02 20:13) Zgłoś naruszenie 00
Dotychczasowy system był skrajnie niesprawiedliwy, a kto zagwarantuje że nowy nie będzie niesprawiedliwy? NIKT. Te zmiany (częściowo nawet sensowne) spowodują, że oskarżony bez pomocy prawnej zostanie skazany tylko dlatego że nie będzie wiedział jak się bronić. Oszust i malwersant zyska więcej pewności, że "papuga" na pewno wygra.
Dużym nadużyciem w artykule jest twierdzenie, że polski proces karny jest procesem inkwizycyjnym - pan minister a także autorka chyba spała na historii prawa... (ten pierwszy też przecież prawnik)
Do "zlot": naucz się czytać ze zrozumieniem - jeśli ktoś cytuje konkretną osobę (która przekręciła znane powiedzenie), to po cóż chcesz poprawiać autora cytatu?

References: art. 345
 art. 335

Art. 345
 art. 351
 art. 95
 art. 95
 art. 4
 art. 345