Source: http://sieradzkiewsie.blogspot.com/2013/05/lichawa.html
Timestamp: 2018-08-14 21:06:53+00:00

Document:
Wsie regionu sieradzkiego : Lichawa -->
Lichawa, wieś, woj. sieradzkie, powiat szadkowski, własność szlachecka, 13 dymów.
Lichawa, parafia małyń, dekanat lutomirski (lutomierski), diecezja gnieźnieńska, województwo sieradzkie, powiat szadkowski, własność: Idzikowski.
Lichawa, województwo Kaliskie, obwód Sieradzki, powiat Szadkowski, parafia Małyń, własność prywatna. Ilość domów 17, ludność 161, odległość od miasta obwodowego 4.
Lichawa, wś, os., folw., nad strum. Piaski, pow. sieradzki, gm. Krokocice (ob.), par. Małyń, odl. od Sieradza w. 32; wś dm. 12, mk. 224; os. dm. 1, mk. 2; folw. dm. 5, mk. 33. W 1827 r. było 17 dm., 161 mk. Czyt. Kod. dypl. pol. II, 108 i Lib. ben. Łaskiego I, 356-74. Według Tow. Kred. Ziems. folw. L. rozległy mr. 579, grunta orne i ogr. mr. 497, łąk mr. 27, lasu mr. 37, nieuż. i place mr. 18, bud. mur. 5, z drzewa 3; płodozmian 11-polowy. Wś L. osad 37, z grun. mr. 86. A. Pal.
Lichawa, wś, pow. sieradzki. Własność bisk. kujawskich, w dok. z r. 1289 (Ulanow. Dokum., 225. 50). Ob. Czarnocin i Ojrzanowo.
Lichawa, wś i os. mł., folw., pow. sieradzki, gm. Krokocice. Budynki z przeznaczeniem mieszkalne wś i os. mł. 16, folw. 3. Ludność ogółem: wś i os. mł. 91, folw. 93. Mężczyzn wś i os. mł. 44, folw. 37, kobiet wś i os. mł. 47, folw. 56. Ludność wyznania rzymsko-katolickiego wś i os. mł. 83, folw. 93, ewangelickiego wś i os. mł. 8. Podało narodowość: polską wś i os. mł. 91, folw. 93.
Lichawa-wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie zduńskowolskim, w gminie Szadek. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa sieradzkiego. Pierwsza wzmianka o Lichawie z 1391 r. mówi o właścicielu Łobudzic - Januszu z Lichawy, pochodzącego z Lichawy nad Grabią, który nowozałożoną wieś nazwał także Lichawa. Po dawnym założeniu dworskim pozostała ruina pałacu (kamienne schody), resztki parku (8 pomnikowych jesionów) i staw zasilany źródlaną wodą. Według rejestru zabytków KOBiDZ na listę zabytków wpisany jest obiekt: park, nr rej.: 8 z 20.08.1977
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1664
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1733
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1736
Roku Pańskiego 1736, dnia dwunastego grudnia w święto Jana od Krzyża. Ja, brat Antoni z Zakonu Braci Mniejszych Reformatów obecnie przebywający na misji w kościele w Małyniu, w niebezpieczeństwie choroby i osłabienia dziecka, ochrzciłem w sposób uproszczony, mianowicie pomijając namaszczenie dziecka Jaœnie Wielmożnego Pana Antoniego Walewskiego kasztelana spicymirskiego i Kunegundy z Garczeńskich, któremu nadałem imiona Jan Karol i Antoni. Rodzicami chrzestnymi byli Pan Adam Tomaszeski i Jaœśnie Wielmożna Brygida Garczeńska siostra rodzona matki [dziecka].
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1740
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1741
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1744
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1753
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1756
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1758
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1760
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1761
Akta metrykalne (Parafia Małyń) 1763
Gazeta Warszawska 1817 nr 60
Z Wysocka pod Ostrowem Niemieckim w W. Xięztwie Poznańskiem. Zuzanna z Zarembów Chrzanowska, wsi Lichawy w Pcie Szadkowskim dziedziczka, szukaiąc polepszenia zdrowia, po kilkoletniey słabości, w drodze do wód, w domu siostrzenicy swoiey Józefy z Wierzchleyskich Skorzewskiey, dnia 11 Lipca r. b. z tym się rozstała światem, przeżywszy lat 48. Przyiaciel domu, szacuiąc tey Pani, w obrębie iey obowiązków przykładne życie, nie może iey nie oddać po zgonie publicznie tego świadectwa, na iakie wytrwała, i w wszelkiem położeniu iednostayna zasługuie cnota. Małżonka przy czułości rostropna, matka bez słabości rozsądna, rządna bez gniewu, uymuiąca w pożyciu, lubiona w sąsiedztwie, szacowana od wszystkich, którzy ią znali, oto charakter tey Pani, w którym nayszacownieysze dziedzictwo, bo dziedzictwo siebie samey w cnotach, dla potomstwa zostawiła swoiego, X. Paweł Chrzanowski Prof: Lit:
Dziennik Urzędowy Województwa Mazowieckiego 1820 nr 251
Nro. 64,662. Wydział Woyskowy.
Wskutku odezwy Kommissyi Woiewództwa Kaliskiego, zamieszczaiąc poniżey Listę spisowych zmieysca pobytu zbiegłych, zaleca Władzom Administracyino Policyinym, aby tychże w Gminach swych śledzili i wyśledzonych Kommissarzowi właściwego Obwodu odstawili.
w Warszawie dnia 4 Grudnia 1820 r.
Radca Stanu, Prezes Kommissyi.
R. REMBIELINSKI. Filipecki Sekr: Jener:
Imienna zbiegłych Popisowych z Woiewództwa Kaliskiego.
Nazwisko Obwody Nazwisko Gminy Nazwisko zbiegłego popisowego
Sieradzki Lichawa Józef Grębowski
Gazeta Warszawska 1824 nr 117
WIADOMOŚCI KRAIOWE.
Kommissyia Rządowa Sprawiedliwości.
Ogłasza, iż Xiążę Namiestnik Królewski postanowieniem z dnia 6 b. m. zapis, testamentem niegdy Ignacego Chrzanowskiego, dziedzica dóbr Lichawy w Województwie Kaliskiem, na dniu 29 Października 1820 r. własnoręcznie sporządzonym, a w dniu 1 Marca r. b. urzędownie ogłoszonym, w summie zł: Pol: 2000, ńa rzecz Kościoła w Małyniu, uczyniony, w myśl Art: 910 Kodexu Cywilnego, z zachowaniem praw osób trzecich, potwierdzić raczył.
W Warszawie dnia 16 Lipca 1824 r.
Minister Prezyduiący:
Za Sekretarza Jeneralnego:
Kurjer Warszawski 1824 nr 174
JO. Xiąże Namiestnik Królewski, potwierdził zapis uczyniony przez Jgn: Chrzanowskiego Dziedzica dóbr Lichawy w Woiew: Kaliskiem, 2000 zł: dla Kościoła w Małyniu.
Gazeta Korrespondenta Warszawskiego y Zagranicznego 1828 nr 223
Przez zgon Józefa Kasztelana Jaraczewskiego otworzyło się postępowanie spadkowe, o którem po raz drugi donosząc zawiadomia podpisany, iż do przeniesienia własności summ respec: 46,200 i 9600 złp: na dobrach Lichawie w Powiecie Szadkowskim i Rząśni w Powiecie Radomskim położonych w Dziale IV. pod Nrem 1 z prowizyą 5 od sta intabulowanych, termin roczny a w szczególe dnia …. Lipca 1829 r. w Kancellaryi Ziemmieńskiey Wdztwa Kaliskiego oznaczony został.
Kalisz d. 15 Września 1828 r.
Regent Kancell. Ziem: Wdztwa Kalisk:
Gazeta Warszawska 1828 nr 320
Franciszek Xawery Andrychiewicz mieszkaniec miasta Powiatowego Szadku, w miesiącu zeszłym powracaiąc z Miasta Warszawy, spotkał się z trzema nieznaiomemi ludźmi pod wsią Miedniewicami, z których ieden był w sukmanie ceglatey a dwóch w sukmanach granatowych, wszyscy zaś w czapkach; ci ludzie towarzyszyli Adrychiewiczowi aż do granicy Małyńskiey z Lichawą, gdzie dnia 28 Lipca r. b. przybyli; wtem mieyscu idąc, spieszniey ku Lichawie pozostawili go, ten zboczywszy w las położył się na murawie i zasnął. Natenczas wymienieni ludzie wrócili się, śpiącego Andrychiewicza kamieńmi śmiertelnie zranili i pieniądze mu w ilości rubli 8 zabrali i uciekli ku wsi Pucznowic. Wzywa przeto wszelkie Władze cywilne i woyskowe, aby takowych zbrodniarzy śledzić, a po uięciu onych pod ścisłą strażą Sądowi tuteyszemu dostawić zechciały. — Szadek dnia 2 Sierpnia 1828 roku.
Hałaczkiewicz Pods:
Dziennik Powszechny 1834 nr 308
OBWIESZCZENIA SPADKOWE. Po śmierci Kaietana Poray Chrzanowskiego, w dniu 14 Sierpniu 1831 r. w mieście Opolu zmarłego, otworzyło się postępowanie spadkowe, i do przeniesienia tytułu wspólwłasności: (…) d. tytułu współwłasności. dóbr Lichawy, w Powiecie Szadkowskim, e. 20,000 złp. na dobrach Ostrowie, w Powiecie Sieradzkim, w dziale IV, pod Nr. 8b; f. 20,000 złp. na dobrach Magnusy część lit. A. b M. w Powiecie Szadkowskim, w dziale IV, pod nr 3;(...) na spadkobierców iego, termin na dzień 7 Maia 1835 w Kancellaryi Ziemiańskiey Woiewództwa Kaliskiego został wyznaczony. Kalisz d. 30 Października 1834 r. Pisarz Kan. Ziem. Woi. Kaliskiego, D. Dzierożyński.
Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1853 nr 166
(N. D. 3263) Sąd Pokoju Okręgu Szadkowskiego. Wydział Hypoteczny.
Z powoda żądanej regulacyi nowej hypoteki.
Wiatraka, domu i gruntu mórg 3 we wsi Lichowie pod N. 9 w Okręgu Szadkowskim położonych a do Jana Janiszowskiego należeć mających.
Zawiadamia interessentów, że takowa nastąpi w Sądzie tutejszym w dniu 19 (31) Października r. b. o godzinie 9 z rana.
Wzywa ich przeto iżby do takowej regulacyi osobiście lub przez pełnomocnika urzędownie i szczegółowo upoważnionego zgłosili się, żądania swe i wnioski do protokółu regulacyi podali, i w dokumenta prawa ich udowadniające zaopatrzyli się.
Ostrzega ich oraz iż niezgłaszający się w terminie podpadną skutkom prekluzyi, w art. 154 i 160 prawa o hypotekach z r. 1818 przepisanej.
Jeżeliby właściciel nieruchomości wywołanych w terminie do regulacyi nie stawił się, tenże na żądanie któregokolwiek z interessentów, na karę rs. 1 kop. 50 do rs. 7 kop. 50 wskazany zostanie, i nadto podług art. 150 tegoż prawa utraca wszelkie dobrodziejstwa prawne, względem swych wierzycieli.
Ogłoszenie decyzyi jaka w skutek aktu regulacyi wydaną będzie nastąpi na publicznem posiedzeniu Sądu tutejszego w dni 8 po spisaniu protokołu regulacyi hypoteki i od tegoż dnia czas do odwołania się od niej upływać zacznie.
Interessenci przeto bez dalszego wezwania w tymże dniu ogłoszenia jej obecnymi być winni.
Szadek d. 7 (19) Lipca 1853 r.
Podsędek, Radca Honorowy,
Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1855 nr 35
(Ν. D. 835) Sąd Policyi Prostej Okręgu Szadkowskiego.
W d. 15 Stycznia r. b. na gruncie wsi Lichawy znalezionym został człowiek nie wiadomego pochodzenia oraz z pobytu lat około 40 mieć mogący, dobrej budowy, ciała twarzy okrągłej pucołowatej, nosa grubego płaskiego czoła wysokiego, włosów ciemnych, bez zarostu, ocz niebieskich ubrany w kożuch białą tołubową robotą opasany paskiem żemiennym, pod spodem miał kapotę sukienną białą złą w kamizelce sukiennej grantowej złej w dwojgu spodniach modrych płóciennych grubych w butach i koszuli dobrych na głowie czapka rogata sukienna z oblamką z siwego baranka. Ktoby więc wiedział o nazwisku i zamieszkaniu rzeczonego człowieka raczy o tem Sąd tutejszy zawiadomić.
Szadek d. 14 (26) Stycznia 1855 r.
J. Sztandyngier Podsędek.
80. rs. 1500 pod Numerem 19 na dobrach Lichawa z Okręgu Szadkowskiego, z prawem dzierżawy tychże dóbr w dziale III. pod Numerem 19 zamieszczonem;
Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1859 nr 16
(N. D. 353) Pisarz Kancellaryi Ziemiańskiej Gubernii Warszawskiej w Kaliszu.
3) Juljanny Borowskiej, co do summy 37000 złp. pod Nr. 11 wykazu dóbr Lichawa, z Okręgu Szadkowskiego,(...) otworzyły się spadki do regulacyi których wyznaczam termin ostateczny na dzień 18 (30) Lipca r. b.
Kalisz d. 5 (17) Stycznia 1859 r.
Dziennik Powszechny 1861 nr 36
(N. D. 4965) Pisarz Trybunału Cywilnego I. Instancji Gubernii Warszawskiej w Kaliszu. Stosownie do art. 682 K. P. S. wiadomo czyni: iż na żądanie Józefa Borowskiego dzierżawcy dóbr Siemiechowa, tamże we wsi Siemiechowie Okręgu Sieradzkim, oraz Apolonii z Borowskich Jana-Nepomucena Borowskiego małżonki, czyli obojga małżonków Borowskich, jak równie Jana-Nepomucena Borowskiego w imieniu własnem, dzierżawcy folwarku Dębiny do dóbr Dąbrowy Rusieckiej należącego, tamże na folwarku Dębiny w Okręgu Sieradzkim zamieszkałych, zamieszkanie prawne do tego interesu u Józefa Brudzyńskiego Patrona Trybunału Kaliskiego, w Kaliszu z urzędu zamieszkałego obrane mających, od których tenże Patron Trybunału Józef Brudzyński staje, i subhastacją dóbr ziemskich Lichawy w Okręgu Szadkowskim leżących popiera, w poszukiwaniu sumy rs. 3,464 kop. 43 i pół, kapitalnej dla Apolonii z Borowskich Jana Nepomucena Borowskiego małżonki, na udział majątku od ojca swego Józefa Borowskiego otrzymanej, z procentem od ostatniego kwitu jaki się należnym być okaże, oraz sumy rs. 692 kop. 70, procentowej dla Jana-Nepomucena Borowskiego na mocy aktu urzędowego o kupno i sprzedaż dóbr Lichawy przed Rejentem Janem Niwińskim w Kaliszu, przez Józefa Jastrzębiec Borowskiego, dla Katarzyny z Bielickich Gliszczyńskiej, w dniu 16 (28) Marca 1857 r. oraz cesji przed Rejentem Okręgu Szadkowskiego Józefem Zborowskim w dniu 24 Października (5 Listopada) 1858 roku przez tegoż Józefa Jastrzębiec Borowskiego zegnanych, od Katarzyny lo voto Gliszczyńskiej, teraz Stępczyńskiej, Ignacego Stępczyńskiego małżonki, właścicielki dóbr Lichawy, we wsi Lichawie Okręgu Szadkowskim mieszkającej, oraz od Wilhelma Bergemana właściciela dwóch włók gruntu ornego we wsi Lichawie położonego, prawne zamieszkanie we wsi Woli Łobudzkicj dla siebie obrane mającego, protokółem Komornika przy Trybunale Cywilnym Gubernii Warszawskiej w Kaliszu Franciszka Roweckiego w d. 19(31) Lipca i 20 Lipca (1 Sierpnia) 1860 r. sporządzonym, zajęte zostały na przymuszone w drodze Sądowej wywłaszczenie tychże wyżej wymienionych dłużników własne: Dobra Ziemskie Lichawa, składające się z wsi zarobnej i folwarku Lichawa z wszelkiemi zabudowaniami dworskiemi i wiejskiemi, polami, rolami, łąkami, pastwiskami, z małego borku sosnowego, propinacji, rybołóstwa, polowania, robocizny włościan i ich powinnościami, czynszami, położone w Okręgu Szadkowskim, Powiecie Sieradzkim, Gubernii Warszawskiej, składają jednę gminę, pod nazwiskiem gmina Lichawa, należą do parafii wsi Małynia, graniczą na wschód słońca z kolonią Łobudzice, na południe z wsią Krokocicami, na zachód słońca z wsią Bąkami, na północ z wsią Kłoniszewem, odległe od miast najbliższych jako to: od miasta okręgowego Szadku mila 1, od miasta Powiatowego Sieradza mil 3, od miast i Gubernialnego Warszawy mil 25. od miasta Poddębic mil 2, właścicielką tych dóbr stosownie do wykazu hypotecznego jest Katarzyna lo voto Gliszczyńska, nateraz Stępczyńska, Ignacego Stępczyńskiego małżonka, a co do dwóch włók gruntu w teritorjum wsi Lichawy położonych, jest właścicielem Wilhelm Bergeman. Dobra te Lichawa są w posiadaniu dzierżawnym Franciszka Tomaszewskiego, za kontraktem dzierżawnym przed Rejentem Janem Niwińskim w dniu 19 (31) Stycznia 1859 r. sporządzonym na lat 10, poczynając od dnia 12 (24) Czerwca 1859 r. następnie tenże Franciszek Tomaszewski rzeczoną dzierżawę dóbr Lichawy z prawami sobie służącemi na przeciąg czasu jak sam posiadał i pod temi warunkami odstąpił pod d. 12 (24) Lutego 1859 r. prywatnie Alojzemu Jackowskiemu który takowe dobra jako dzierżawca posiada, w dobrach tych znajdują się zabudowania dworskie we wsi Lichawie, dworu żadnego nie masz, gdyż ten spalił się w roku 1860, oficyna o czterech stancjach, schowaniu, jednej sieni z kominem murowanym z drzewa w ryglówkę, kurnik i chlewik pod jednym dachem, kloak, wszystko z drzewa szkudłami z dranicami kryte, studnia z bali cembrowana, sklep w ziemi z cegły palonej dranicami kryty, obory, stodoła o czterech klepiskach i w końcu spichrz pod jednym dachem, dranicami, słomą i szkudłami kryte, pomiędzy oborą a stodołą mur, w którym jest brama wjezdna dachówką kryta, wszystko z cegły palonej, od stodoły do owczarni ogrodzenie z żerdzi i drążków łupanych z słupami, owczarnia z cegły palonej słomą i dranicami kryta, 53 arszynów długa, 15 arszynów szeroka, a 4 arszyny wysoka, studnia z bali cembrowana, od owczarni do stajni jest mur z cegły palonej, przy stodole młockarnia Evansa kompletna, stajnie i wozownia pod jednym duchem z cegły palonej dranicami kryte, 55 arszynów długości, 15 arszynów szerokości, 4 arszyny wysokości, gołębnik na słupie, od frontu przy wjeździe do dziedzińca sztachety pomiędzy słupami murowanemi, których jest 16, około zabudowań dworskich i ogrodu, są ogrodzenia z żerdzi łupanych z słupkami, około zabudowań dworskich i ogrodu jest stojących drzew dzikich, topoli, lip, kasztanów, klonów i jaworów około sztuk 80, w ogrodzie owocowym jest drzew rodzajnych: gruszek, jabłoni, śliwek i wiśni tereśni około sztuk 260, oraz szkółka topoli sztuk 250, tudzież krzewy agrestu, świętojanek i malin sztuk około 70, przy ogrodzie piec z cegły palonej dranicami kryty do suszenia lnu, za ogrodem trzy małe stawki w małej części zarybnione, a za stodołą mały stawek w części zarybniony, chałup wiejskich jest piętnaście o jednej, o dwóch i czterech izbach z komorkami, przy niektórych są stodoły i obórki z drzewa i w strychulce, słomą dranicami i gontami kryte; w jednej chałupie jest kuźnia w której mieszka Franciszek Malinowski kowal, odrabiający dworowi wszelką robotę starą, za co posiada pomieszkanie i kuźnią, na węgle pobiera od dworu drzewa sosnowego sążni 8, kopiznę, to jest: żyta, jęczmienia, grochu, owsa i tatarki po prętów 3, za robotę nową bierze podług ugody od dworu wynagrodzenie, porządki w kuźni są własnością kowala, kowadło zaś jest własnością dworską, w jednej chałupie o dwóch izbach jest gościniec z stajnią wjezdną pod jednym dachem w której mieszka Adam Kaliski propinator, który płaci dworowi z propinacji rs. 150 rocznie, na wsi znajduje się studzienka z bali cembrowana z żurawiem, w dobrach zajętych znajdują się komornicy Józef Twardowski, Szymon Budziński odrabiający dworowi pierwszy 3 dni tygodniowo, a w żniwa po dni 4, a drugi po dniu 1, tygodniowo ręcznie, Idzi Świątkowski foszpan i Sylwester Skalczyński z pomieszkania odrabiający dworowi po dniu 1 ręcznym tygodniowo, Piotr Dominczak, Stanisław Wojciechowski rataj; Anastazja Cywińska, Marcin Kowalski, za co pobierają kopiznę, to jest: żyta jęczmienia, grochu, owsa i tatarki po trzy pręty, Mateusz Staniaszczyk gospodarz, odrabiający dworowi tygodniowo po dni 3 ręcznie, za co posiada pomieszkaniu i grunt orny, Augustyn Waliński i Roch Szewczyk komornicy, za takąż kopiznę odrabiający dworowi tak jak pierwsi komornicy, Tomasz Walczak gospodarz odrabiający tygodniowo trzy dni ręcznie za co ma sobie nadane pomieszkanie i rolę orną, Szczepan Walczak gospodarz, za pomieszkanie i grunt orny, odrabia dworowi 3 dni ręcznie tygodniowo, Marianna Walczak komornica, odrabia dworowi po trzy dni tygodniowo, a w żniwa po dni cztery, za co pobiera kopczyznę po trzy pręty, to jest. żyta, jęczmienia, grochu, tatarki i owsa. Józef Witaszewski i Józef Wiśniewski komornicy, odrabiają z pomieszkania po pół dnia tygodniowo ręcznie. W jednej chałupie przy której jest stodółka i komora pod jednym dachem, mieszka Jan Filipowski okupnik i młynarz, opłaca czynszu dworowi rocznie po rs. 15. Wiatrak na którym są dwa kamienie: jeden wierzchni drugi spodni do mielenia zboża, skrzynia, kosz, cywie, socha żelazna, dwa pytle, dwie liny, jest własnością Jana Filipowskiego. Józef Kołodziejczyk, Józef Pilaszczyk, Grzegorz Wasiak gospodarze, odrabiają dworowi po trzy dni tygodniowo ręcznie, za co mają mieszkanie i grunt orny. Antoni Moczek komornik, odrabia dni dwa ręcznie tygodniowo, a w żniwa dni trzy, pobiera kopiznę żyta, jęczmienia, grochu, tatarki i owsa po prętów dwa, Feliks Marczewski i Mateusz Urbański komornicy, za mieszkanie odrabiają ręcznie tygodniowo po pół dnia. Walenty Łysiak komornik, odrabia ręcznie tygodniowo po dni trzy, a w żniwa po dni cztery, za pobieraną kopiznę jak inni komornicy trzechdniowi. Mikołaj Krysiak odrabia z mieszkania tygodniowo po pół dnia ręcznie. Karol Wojtylak gospodarz, odrabia tygodniowo po trzy dni, za co ma mieszkanie i grunt orny. Inwentarza żywego ani martwego do gruntu przywiązanego niema, z powodu, że inwentarz żywy i martwy jaki się na gruncie dóbr Lichawy znajduje, jest własnością Ignacego Stępczyńskiego. Fabryk żadnych ani zakładów prócz młockarni w dobrach tych zajętych nie ma. Wysiew z boża jest następujący: Pszenicy korcy 30, żyta korcy 100, jęczmienia korcy 20, grochu korcy 15, owsa korcy 50, tatarki korcy 12, rzepaku zimowego garncy 16, koniczyny korzec 1, siemienia lnianego 1/2 korca siemienia konopnego 1/2 korca, kartofli wysadza się korcy 80, siana sprząta się wozów półtoracznych 40, buraków wysadza się morg 3. Podatki i opłaty opłacane rocznie wynoszą rs. 583 kop. 56. Zalega podatek w ilości rs.416 kop. 57. Rozległość dóbr zajętych Lichawy wynosi ogółem miary nowo-polskiej włók 22, morg 12, sposobem przybliżonym czyli dziesiatyn 344 sażeni 910. Dziesięcina rocznie do parafji Małynia opłaca się po rs. 2 kop. 25. Grunta należą do klasy II, III i IV. Granice są jawne, niesporne, od strony wsi Krokocic oznaczone strugą płynącą przez łąkę od wsi Bąki kopcami i miedzami, od wsi Kłoniszewa kopcami, a od wsi Łobudzic i Sosnowej Woli drogami i rowami. Szczegółowy opis dóbr zajętych, mianowicie pod względem położenia, klasyfikacji gruntów dworskich i włościańskich, stanu zabudowań, wysiewu i innych szczegółów, znajduje się w protokóle zajęcia u kierującego przedażą tą Józefa Brudzyńskiego Patrona Trybunału w Kaliszu zamieszkałego i w biurze Pisarza Trybunału. Zbiór objaśnień i warunków przedaży przejrzane być mogą w terminie właściwym w Kancelarji Trybunału Kaliskiego i u Patrona Trybunału Brudzyńskiego, Protokół zajęcia d oręczony jest w kopjach: 1. Katarzynie lo voto Gliszczyńskiej, nateraz Ignacego Stępczyńskiego małżonce, właścicielce dóbr Lichawy; 2. Ignacemu Stępczyńskiemu, jako prawo nabywcy warunkowo dwóch włók gruntu od Wilhelma Bergemann; 3. Temuż Ignacemu Stępczyńskiemu, jako nad zajętemi dobrami ustanowionemu dozorcy, we wsi Lichawie Okręgu Szadkowskim zamieszkałym; 4. Alexandrowi Zakrzeńskiemu Wójtowi gminy Lichawy, oraz 5. Konstantemu Rozwadowskiemu Pisarzowi Sądu Pokoju Okręgu Szadkowskiego, w mieście Szadku zamieszkałym; 6. Wilhelmowi Bergeman właścicielowi dwóch włók gruntu ornego we wsi Lichawie, zamieszkanie prawne we wsi Woli Łobudzkiej okręgu Szadkowskim obrane mającemu; 7. Józefowi Wronowskiemu Wójtowi Gminy wsi Woli Łobudzkiej tamże zamieszkałemu, a to wszystko w dniu 24 Stycznia (5 Lutego) roku 1861. Protokół zajęcia wniesiony i zarejestrowanym został do księgi wieczystej zajętych dóbr Lichawy w Kancelarji hypotecznej w dniu 2 (14) Czerwca 1861 r. a do księgi zarejestrowań Trybunłu Cywilnego Gubernii Warszawskiej w Kaliszu na ten cel utrzymywanej w d. 14 (26) Czerwca 1861 r. i pierwsze ogłoszenie warunków sprzedaży nastąpi w dniu 15 (27) Sierpnia 1861 r. o godzinie 10 z rana na audjencji Trybunału Cywilnego I. Instancji Gubernii Warszawskiej w Kaliszu, w miejscu zwykłych jego posiedzeń w Pałacu Sądowym przy ulicy Józefina stojącym odbywanych, gdzie i sprzedaż dóbr tych odbywać się będzie. Po odbyciu trzech publikacji warunków w dn. 15 (27) Sierpnia, 29 Sierpnia (10 Września) i 12 (24) Września 1861 r. termin temczasowego przysądzenia wdniu 18 (30) Października 1861 r. odbyty został, w którym dobra te Józefowi Brudzyńskiemu Patronowi Trybunału za sumę rs. 15,000 na własność temczasowo przysądzone zostały, i termin do stanowczego przysądzenia na dzień 10(22) Stycznia 1862 r. godzinę 10 z rana przez Trybunał oznaczony został w którym licytacja odbytą będzie. Popierujący sprzedaż za dobra te Lichawę sumę rs. 15000 podaje. Asesor Kolegialny, Jozef Migorski.
(N. D. 5480) Dyrekcja Szczegółowa Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego Gubernii Warszawskiej w Kaliszu. Podaje do powszechnej wiadomości, iż na zasadzie art. 7. Postanowienia Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego z d. 28 Czerwca (10 Lipca) 1860 r. i upoważnień przez Dyrekcją Główną Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego udzielonych, następujące dobra Ziemskie za zaległość w ratach towarzystwu należnych wystawione są na pierwszą sprzedaż przymusową w mieście Kaliszu w pałacu Sądowym przy ulicy Józefiny, w Kancelarjach hypotecznych poniżej wymienionych. Termin sprzedaży odbywać się będzie dnia 15 (27) Maja 1863 r.
5. Lichawa, z wszystkiemi przyległościami i przynależytościami w Ogu Szadkowskim położone, raty zaległe w chwili zarządzonej sprzedaży wynoszą rs. 181 k. 92, vadium do licytacji rs. 720, licytacja rozpocznie się od sumy rs. 6388, sprzedaż odbywać się będzie przed Rejentem Emiljanem Ordon.
Sprzedaże wzmiankowane, odbędą się w terminach powyżej oznaczonych, poczynając od godziny 10 z rana w obec delegowanego Radcy Dyrekcji Szczegółowej, gdyby zaś Rejent, przed którym sprzedaż ma się odbywać, był przeszkodzony, licytacja odbędzie się w jego Kancelarji przed innym Rejentem, który go zastąpi. Warunki licytacyjne są do przejrzenia w właściwych księgach wieczystyeh i w biurze Dyrekcji Szczegółowej.
Ostrzezenie. Wrazie niedojścia do skutku powyższej przedaży dla braku licytantów, druga i ostateczna przedaż od zniżonego szacunku odbytą będzie bez żadnych doręczeń w terminie jaki Dyrekcja Szczegółowa oznaczy i w pismach publicznych raz jeden ogłosi, wedlе art. 25 powołanego napoczątku postanowienia Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego. Kalisz d. 2 (14) Października 1862 r. Prezes, Chełmicki. Pisarz, Janczewski.
28. Lichawa z wszystkiemi przyległościami i przynależytościami w Okręgu Szadkowskim położone, raty zaległe w chwili zarządzenia sprzedaży wynoszą rs. 278 k. 2, vadium do licytacji rs. 1,050, licytacja rozpocznie się od sumy rs. 6,388, termin sprzedaży d. 15 (27) Sierpnia 1866 r., przed Rejentem Kanc. Ziem. Z Łopuskim.
a. dnia 27 Marca (8 Kwietnia) 1867 r.
w dobrach Lichawa od sumy rocznej rs. 51.
Dziennik Warszawski 1872 nr 194
N. D. 3789 Pisarz Kancelarji Ziemiańskiej przy Trybunale Cywilnym w Kaliszu.
2. Katarzyny z Bieleckich* Stępczyńskiej właścicielki dóbr ziemskich Lichawa, w okręgu Szadkowskim położonych (...) otworzyły się spadki do regulacji których wyznaczam, w tutejszej Kancelarji Ziemiańskiej ostateczny termin na dzień 18 (30) Stycznia 1872 r.
Kalisz d. 14 (26) Czerwca 1872 r.
Korycki.
Dziennik Warszawski 1874 nr 241
Tegoż dnia*, we wsi Lichawie, gminie Krokocice, w powiecie sieradzkim, tejże gubernji, z niewiadomej przyczyny wybuchł pożar, od którego spaliła się stodoła, należąca do właściciela dóbr Stępczyńskiego i ubezpieczona w sumie 1,540 rs.
*23 września (5 października)
Gazeta Sądowa Warszawska 1877 nr 4
KRONIKA CYWILNA. Sprawa przeciwko Towarzystwu «Jakor» o powiększenie wynagrodzenia. Ignacy Stępczyński, właściciel wsi Lichawa, ubezpieczył w Moskiewskiém Towarzystwie assekuracyjném «Jakor» na czas od d. 19 czerwca 1874 roku, do tejże daty 1875 r. zboże, słomę i paszę dla inwentarza, na summe ogólną 10,680 rs. W październiku 1874 r. w Lichawie wynikł pożar, który zniszczył właścicielowi stodołę wraz z znajdującém się w niej zbożem, słomą i paszą. Stępczyński opierając się na art. 23 ogólnych przepisów o ubez pieczeniach od ognia, zatwierdzonych przez Ministra Spraw Wewnętrznych 22 listopada 1872 roku, delegował ze swej strony obywatela ziemskiego Teofila D., który, wraz z pełnomocnikiem Towarzystwa «Jakor» Emilianem W., oszacował zrządzoną przez pożar szkodę na rs. 2,181 kop. 80. Niezadowolony tém ocenieniem Stępczyński, wyniósł akcyę przed Trybunał Handlowy w Warszawie, o przysądzenie mu od Towarzystwa 7,055 rs. 11 kop. z procentem 6%, licząc od daty podania skargi. Trybunał wyrokiem z d. 29 marca (10 kwietnia) 1875 r. zasądził skarżącemu tylko summę rs. 2,181 z procentem 5%, licząc od dnia wręczenia pozwu, dla ocenienia zaś pozostałych pretensyj jego, naznaczył badanie świadków i opinię biegłych. Towarzystwo «Jakor» od wyroku tego zaniosło appellacyę, po rozpoznaniu której, były Sąd Appellacyjny Królestwa Polskiego wyrokiem z d. 8 (20) maja 1875 г., zmienił wyrok Trybunału Handlowego w tém, że pretensye przewyższające summę 2,181 rs. uznał za nieuzasadnione. Izba Sądowa Warszawska skargę Stępczyńskiego na powyższy wyrok Sądu Appellacyjnego pozostawiła bez skutku, wyrokiem zapadłym z dnia 8 (20) lipca 1876 roku. Pobudki tego ostatniego wyrokowania były następujące: 1. Według § 20 Najwyżej zatwierdzonej w d. 23 lipca 1872 r. Ustawy Towarzystwa Ubezpieczeń «Jakor», warunki assekuracyi i assekuracyjnych premii, jakoteż i wynagrodzenia ubezpieczającego się, na wypadek poniesienia przez niego strat, wyłuszczone są szczegółowo w polissach, wydawanych przez Towarzystwo lub jego agentów, na drukowanych blankietach, zastępujących miejsce umowy z ubezpieczającym się; podług zaś 1-ej uwagi do tego paragrafu, określenie szczegółów, które zamieszczane być winny w tych drukowanych blankietach, pozostawia się, w kwestyi ubezpieczania majątków od pożaru, Ministrowi Spraw Wewnętrznych. 2. Zarzut Stępczyńskiego, że warunki assekuracyi, drukowane na polissach, które Towarzystwo «Jakor» wydaje, zatwierdzone przez władzę administracyjną a nie w drodze prawodawczej, nie mogą mieć dla niego znaczenia prawa, mianowicie, że warunki owe nie są zgodne z zasadami prawa obowiązującego, — nie zasługuje na uwagę. Działalność Towarzystwa Ubezpieczeń, jako osoby prawnej, istniejącej z upoważnienia Rządu, określoną jest ściśle przepisami ustawy dla tegoż Towarzystwa Najwyżej zatwierdzonej, oraz przepisami wskazanych w tej ustawie postanowień rządowych, a w szczególności warunków assekuracyi. Jedne i drugie mają na celu, z jednej strony— zabezpieczenie istnienia instytucyi assekuracyjnej, a z drugiej — ochronienie praw osób prywatnych, które zechcą korzystać z assekuracyi. Dla tego to, Zarząd Towarzystwa nie może ani ofiarowywać usług swych publiczności na innych warunkach, niż te, jakie były ustanowione dla niego przez władzę rządzącą, ani też odstępować od takowych w stosunku z pojedynczemi ubezpieczającemu się jednostkami, bądź to przy wydaniu polissy, t. j. przy zawarciu umowy assekuracyjnej, bądź przy określaniu wysokości wynagrodzenia za straty poniesione przez ubezpieczającego się, w skutek nieszczęśliwego wypadku. Takie skutki przepisów, obowiązujących Towarzystwo Ubezpieczeń, w niczem me ścieśniają praw publiczności, gdyż najistotniejsza kwestya przy kontraktach, t. j. kwestya winy kontrahenta i odpowiedzialności za nią, rozstrzygana przez prawo cywilne ogólne, nie może wyniknąć ze stosunku z Towarzystwem, które przyjmuje majątek na swoją odpowiedzialność z samej istoty umowy o ubezpieczenie. Kwestya ta nie jest wcale poruszoną przez ustawę Towarzystwa; dla assekurujących się zaś, jako dla osób prywatnych, zawierających z Towarzystwem umowę o zabezpieczenie wszystkie przepisy, któremi się rządzi toż Towarzystwo, stają się obowiązującemi w skutek dobrowolnego poddania się takowym, spełnionego przez zawarcie kontraktu ubezpieczenia nawzajem też Towarzystwo obowiązane jest, zgodnie z swą ustawą, drukować warunki na samej polissie, wydawanej assekurującemu się, aby dać mu najzupełniejszą możność obznajmienia się z niemi. 3. W dwóch deklaracyach, zaopatrzonych własnoręcznym podpisem Stępczyńskiego, i zawierających w sobie wyszczególnienie szacunku zaassekurowanego majątku, Stępczyński oświadcza, że znaną mu jest Ustawa Towarzystwa «Jakor», i że tak tę ustawę, jak również i wszelkie inne przepisy nie wyłączając tych, które zamieszczone są w polissie, uważa dla siebie za obowiązujące. 4. Na mocy § 23 zatwierdzonych przez Ministra Spraw Wewnętrznych ogólnych przepisów assekuracyi od ognia z 22 listopada 1872 г., ubezpieczającemu się pozostawione jest prawo naznaczenia ze swej strony taksatora, dla oszacowania, wspólnie z pełnomocnikiem Towarzystwa, wyrządzonej przez pożar w ubezpieczonym majątku szkody, i z prawa tego Stępczyński w zupełności skorzystał. 5. Wezwany ze strony Stępczyńskiego Teofil D. wespół z pełnomocnikiem Towarzystwa, oszacowali straty wyrządzone w Lichawie przez pożar, na 2,181 rs. 80 kop.; a szacunek ten dokonany za zobopólną zgodą, na zasadzie § 24 ogólnych przepisów assekuracyi, oraz art. 1134 K. C. F. nie może być już zaprzeczanym, oprócz tej przeto summy, Stępczyński nie ma prawa żądać wyższego wynagrodzenia. Józef F.
Dziennik Łódzki 1888, nr. 153
(—) Znachor. We wsi Lichawie pomiędzy Szadkiem a Poddębicami mieszka owczarz-znachor, który leczy wszystkie choroby ludzkie i zwierzęce zapewne. Ze względu, że mnóstwo ludzi spieszy do tego cudownego lekarza, a pomiędzy nimi wiele z Łodzi i okolicznych miast: Ozorkowa, Zgierza, Pabianic i t. p., podajemy czytelnikom naszym bliższe, a wiarygodne szczegóły o tym znachorze. Jest to już dziewie, dziewiędziesięciokilkoletni starzec, na jedno oko ślepy, trzymający się jednak dość krzepko i zaledwie szpakowaty. Nazywa się Błażej Ciesielski. Z powołania jest owczarzem; praktyce leczenia chorób wszelkich oddawał się on już oddawna, zasłynął wszakże jako cudowny lekarz dopiero od lat kilku. Rodzaj każdej choroby poznaje on z uryny i dlatego niekoniecznie potrzebuje widzieć chorego, aby postawić dyagnozę choroby. Za poradę zwykłą bierze po 5O kop., cbociaż płacą mu znacznie więcej; za poradę zaś co do choroby oczu każe sobie płacić po 5 rubli. Znachor ten tak jest licznie nawiedzany przez ludzi wszelkipgn ludzi wszelkiego stanu, że traktuje pacyentów, jak to mówią, "przez nogę", a gdy kto się chce pierwej do niego dostać, musi szukać protekcyi. Bliżej poinformowani wiedzą, że taką protekcyę można mieć przez żonę owczarza, która za pół kwarty okowity i paczkę „cygarusów", wyrabia u męża posłuchanie. Ponieważ u znachora bywa dziennie po kilkadziesiąt osób chorych, (ten, od którego czerpiemy tę wiadomość, naliczył ich czterdzieści w dniu, w którym był z poradą), zatem nie znający sposobu prędszego dostania się przed oblicze wielkiego augura, a przybywający zdaleka, muszą czekać nieraz dość długo na kolej swoją, i mieścić się we wsi, gdzie niejednokrotnie po kilkanaście osób nocuje. Korzysta też z tego i karczmarz, który za „papirusy" i „cygarusy" każe sobie płacić podwójne ceny. Ponieważ Ciesielski jest niepiśmienny, zatem trzyma sekretarza, ex-karczmarza, któremu dyktuje recepty. Sekretarz za każdą receptę każe sobie płacić chorym po 10 kop., co ze względu na ilość pacyentów, stanowi niezły dochód. Podajemy przy niniejszem oryginalną, receptę, która ma służyć na darcie w nogach, krzyżu i rękach:
"Maści dziewannowy zapuł rubla i tą maścią smarować brzuch kszysz i nogi płucniku ćwierć fonta, slożu ćwierć fonta, i te zioła skropić piwem z wycajnem uprażyć i trochę soli i to razym zmięszać i obkła dać żywot a puzni kszysz zaras posmarowaniu. Bobrowy Esyncyj zł. 1, mięty pie pszowy gr. 20 i te mię te go to wać na 3 razy po 3, k waterki wody i słodzić cukrym lodowem, ty esyncyj dolewać i to pić zagawek garść i po kszyw garść i te po kszywy nalać piwem kwaśnym i wygotować i to piwodo bze osolić i w tem pi wie pła ty maczać wy ciskać i bandażo wać nogi zaras po smarowaniu. Maści rozchodnikowy zł. 1 i te maść przy kładać na czoło."
Recepta powyższa składa się z pięciu leków, zatem nie wiadomo, czy chory ma to używać wszystko razem, czy też po kolei każdy rodzaj lekarstwa. Znachor tego podobno nie objaśnił. O ile kuracya u znachora w Lichawie jest drogą dla pacyentów z dalszych okolic przekonywają następujące cyfry: pacyent z Łodzi zapłacił za furmankę rs. 6, za poradę kop. 50, sekretarzowi 10 kop., protekcya kosztowała około rubla, że zaś za maście, zioła, piwo i t. p. przedmioty wymieniono w recepcie wypadnie zapłacić pewno przeszło rubla, a i życie w drodze także coś kosztowało, zatem wizyta taka kosztuje biedaka z Łodzi przeszło dziesięć rubli. Czyż tu potrzeba komentarzy!
Gazeta Kaliska 1897 nr. 27
Dobra Małyń i Lichawa w powiecie sieradzkim, rozległości włók 42 z inwentarzem żywym i martwym, lasami, łąkami, od Zduńskiej Woli mil 2, od Łodzi mil trzy i pół do sprzedania. Wiadomość u właściciela w Mikołajewicach, przez Lutomiersk.
Rozwój 1910 nr 183
Z powodów familijnych sprzedanym będzie w Kaliskim Sądzie Okręgowym w dniu 21 lutego 1911 roku
obszaru 580 morgów, z inwentarzem, zabudowaniami i obsiewami, nadający się do parcelacyi, położony w pow. sieradzkim, gub. kaliskiej. — Poważni reflektanci zechcą się zgłaszać do Małynia, p. Szadek, gub. kaliska.
Gazeta Leśna i Myśliwska 1914 nr 5
Na terenach majątków Bąki, Lichowa i Wola Łobudzka (pow. sieradzki) odbyło się polowanie w 10 strzelb, na którem zabito: 120 zajęcy i 5 kuropatw. Najwięcej, 20 zajęcy i 3 kury, zabiłp. Lucjan Niemyski.
Obwieszczenia Publiczne 1920 nr 41a
Do rejestru handlowego, działu A, sądu okręgowego w Kaliszu wciągnięto następujące firmy:
d. 31 października 1919 r.
pod Nr 2465 „Gustaw Herszel", sklep kolonjalny i rzeźniczy oraz sprzedaż piwa i papierosów we wsi Lichawa, gm. Krokocice, pow. Sieradzkiego; właściciel Gustaw Herszel we wsi Lichawa.
2466. "Józef Wolski", sklep rzeźniczy kolonjalny i sprzedaż papierosów monopolowych we wsi Lichawie, gm. Krokocice, pow. Sieradzkiej właściciel Józef Wolski w Lichawie.
111. Cymerman Stefa i Wiśniewski Marjan, Nr. rejestr. 80330, autobus — Chevrolet — m. postoju: w. Lichawa, gm. Krokocice.
Echo Sieradzkie 1933 12 październik
Komornik Sądu Grodzkiego w Zduńskiej Woli zamieszkały w Zduńskiej Woli ul. Belwederska Nr. 4 na zasadzie art. 602 K. P. C. ogłasza, że w dniu 16 października 1933 roku o godz. 10 w majątku Lichawa gm. Krokocice odbędzie się publiczna licytacja ruchomości a mianowicie: cztery jałówki dwuletnie i trzy maciory dwuletnie, oszacowanych na łączną sumę zł. 520, które można oglądać w dniu licytacji w miejscu sprzedaży, w czasie wyżej oznaczonym.
Zduńska Wola, dnia 5 października 1933 r.
Leon Grabski.
Sprawa Zakł. Ubezp. Prac. Um. w Warszawie p-ko W. Mrowińskiej.
8. Lichawa, obejmującą: wieś Lichawa, kolonję Lichawa, folwark Lichawa.
Echo Sieradzkie i Zduńskowolskie 1934 9 maj
PSZENICZKA MU SMAKOWAŁA.
Władysław Walczak, 31 lat, ze wsi Lichawa, gminy Krokocice, za kradzież pszenicy w słomie ze sterty dworskiej skazany został na 1 miesiąc aresztu z zawieszeniem tej kary na 5 lat.
Łódzki Dziennik Urzędowy 1937 nr 6
z dnia 4 marca 1937 r. Nr. RR. IV—2/50
o wdrożeniu postępowania scaleniowego we wsi Lichawa.
Na podstawie art. 18 ustawy z dnia 31 lipca 1923 r. o scalaniu gruntów (Dz. U. R. P. z r. 1927 Nr. 92, poz. 833) w brzmieniu ustalonym rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r. (Dz. U. R. P Nr. 67. poz. 622) oraz art. 14 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. (Dz. U. R. P Nr. 85. poz. 635), podaje się do publicznej wiadomości, że w dniu 27 sierpnia 1936 r. uprawomocniło się orzeczenie Starosty Pow. Sieradzkiego z dnia 27 lipca 1936 r., dotyczące wdrożenia postępowania scaleniowego i ustalenia obszaru scalenia, na gruntach wsi Lichawa położonej w gminie Krokocice powiecie sieradzkim.
Za Starostę:
(—) St. Truszkiewicz
p. o. Komisarz Ziemski
Marcin Turczyn*
CHARAKTERYSTYKA SPOŁECZNO- -EKONOMICZNA
SOŁECTWA LICHAWA**
Sołectwo Lichawa jest najdalej na północ wysuniętą jednostką miejsko-wiejskiej gminy Szadek. Po reformie administracyjnej ze stycznia 1999 r. sołectwo, jak i cała gmina znalazła się w powiecie zduńsko-wolskim. Granice sołectwa są nie tylko granicami gminy, ale także całego powiatu. Od północy sąsiaduje z gminą Zadzim w powiecie poddębickim, zaś od południa z sołectwami Łobudzice, Wola Łobudzka i Krokocice (rys.1). W podziale kościelnym Lichawa należy do parafii rososzyckiej, w diecezji włocławskiej. Podziały specjalne kraju przypisują Lichawę: Poddębicom — nadleśnictwo oraz Zduńskiej Woli — komenda rejonowa policji, sąd, prokuratura i opieka medyczna (szpital).
Pod względem położenia fizyczno-geograficznego sołectwo leży w mikroregionie Wysoczyzny Poddębickiej, na wysokości oscylującej wokół 150 m n.p.m. Jest to teren równiny, lekko falisty, w podłożu dominują osady polodowcowe jak piaski i gliny zwałowe. W dolinie małego strumienia zwanego Pisia znajdują się utwory aluwialne i organogeniczne. Obszar ten charakteryzuje się typowymi wartościami klimatycznymi jakie występują w Polsce Środkowej.
Historia Lichawy sięga prawdopodobnie XVI wieku, brak jednak dokładnych danych na temat jej powstania. Przez znaczną część jej dziejów była ona majątkiem ziemskim, ostatnim właścicielem był hrabia Mrowiński. Niestety z dawnych zabudowań podworskich pozostał do dziś tylko jeden budynek. Po II wojnie światowej całość rozparcelowano pomiędzy przybyłych tu mieszkańców.
* Marcin Turczyn jest asystentem w Zakładzie Zagospodarowania Środowiska i Polityki Przestrzennej UŁ.
** W artykule wykorzystano materiały zebrane i zestawione w pracy dyplomowej Kamili Nowak, Monografia geograficzna sołectwa Lichawa w gminie Szadek, wykonanej w 2001r. na seminarium w Zakładzie Zagospodarowania Środowiska i Polityki Przestrzennej UŁ (promotor: prof. dr hab. T. Marszał).
Lichawa leży w identycznej odległości 26 km od miast powiatowych: Zduńskiej Woli i Poddębic, od Szadku oddalona jest o 14 km, zaś od Łodzi o 37 km.
Wieś położona jest z dala od ważniejszych tras krajowych i regionalnych, biegną tędy jedynie drogi lokalne. Stwarza to problemy z komunikacyjne dla mieszkańców sołectwa, mimo kilku połączeń autobusowych z Poddębicami, Zduńską Wolą oraz Sieradzem i Łodzią. Stosunkowo dobrze wygląda sytuacja wyposażenia mieszkańców we własne środki transportu, około połowy z nich posiada własny pojazd.
Jest to wieś jednodrożna zaliczana do typu ulicówek, cechuje się zwartą zabudową, z domami położonymi po obu stronach drogi. Widocznym elementem w fizjonomii wsi są obecnie nie wykorzystywane duże budynki gospodarcze, zbudowane z cegły w latach 70-tych i 80-tych, czyli czasach najlepszej prosperity.
Powierzchniowo jest to jedno z najmniejszych sołectw (3,75 km2) gminy Szadek, zajmujące tylko 2,5% całego jej obszaru. Także pod względem liczby mieszkańców należy do najmniej licznych. Mieszka tam 126 osób, co stanowi zaledwie 1,5% ludności gminy. Po II wojnie światowej liczba mieszkańców sołectwa ulegała dość dużym wahaniom, w okresie lat 70-tych i 80-tych nastąpiły najwyższy przyrost naturalny ludności. Natomiast od lat 90-tych doszło do stabilizacji przyrostu naturalnego, który obecnie zbliżony jest do zera (rocznie rodzi się od 1 do 2 osób, tyle samo umiera); także odpływ migracyjny do miast znacząco zmalał. Do głównych kierunków migracji ludności należą większe miasta leżące w pobliżu sołectwa jak Zduńska Wola, Sieradz, Poddębice, a nawet Łódź.
Sołectwo cechuje się znacznym współczynnikiem feminizacji, na 53 mężczyzn przypada aż 67 kobiet. W strukturze wieku ludności przeważają ludzie starsi, w wieku poprodukcyjnym (28%), natomiast wiek przedprodukcyjny osiągnęło 21% mieszkańców sołectwa. Wynikiem tego stanu jest postępujące się starzenie tej mikrospołeczności. Znaczną część ludności dorosłej stanowią osoby nie pozostające w związku małżeńskim, co w przyszłości może wpływać na zmniejszanie się liczby mieszkańców Lichawy.
Poziom wykształcenia jest niekorzystny (tab.1), ponieważ ponad połowa mieszkańców posiada jedynie wykształcenie podstawowe, zasadnicze zawodowe, lub w ogóle nie ukończyła szkoły. Do tej grupy należą głównie najstarsi mieszkańcy wsi. Wykształceniem średnim i wyższym legitymują się głównie mieszkańcy do 30 roku życia, ze zdecydowaną przewagą kobiet w tej grupie. Najmłodsze dzieci dojeżdżają do szkoły podstawowej w Szadku, zaś starsze uczęszczają do szkół położonych w najbliższych miastach.
Podstawowym źródłem utrzymania mieszkańców jest rolnictwo (zaledwie 20% mieszkańców utrzymuje się z pracy poza nim). Pracujący poza rolnictwem najczęściej dojeżdżają do pracy w pobliskim Szadku, Zduńskiej Woli oraz Łodzi.
Największą powierzchnię sołectwa, podobnie jak i w przypadku większości sołectw gminy Szadek zajmują obszary rolnicze. Sołectwo posiada dość dobre warunki naturalne do produkcji rolnej, umożliwiające uprawę większości roślin charakterystycznych dla Polski Środkowej.
Długość okresu wegetacyjnego przekracza 200 dni, średnie roczne opady wahają się w granicach 520–530 mm, wody gruntowe zalegają dość płytko. Nie najlepiej przedstawia się sprawa jakości gleb, są one wytworzone na piaskach i glinach zwałowych, przez to są to lekkie gleby i mocno przepuszczalne, zalicza się je do IV i V klasy bonitacyjnej i należą do kompleksu żytniego słabego i bardzo słabego.
Przeważają tu grunty orne stanowiąc ponad 74% całej powierzchni obszarów rolniczych, oznacza to wyraźną przewagę produkcji roślinnej nad zwierzęcą (rys.2). Największą część zasiewów stanowią zboża alimentacyjne (żyto, pszenżyto i pszenica) oraz jęczmień i owies, a także buraki i ziemniaki. Mniejsze znaczenie mają warzywa, które są przeznaczone na sprzedaż w okolicznych miastach. W produkcji zwierzęcej, która odgrywa znacznie mniejszą rolę, zaznacza się przewaga hodowli bydła o dominującym kierunku mlecznym. We wsi jest 47 krów i 30 jałówek oraz ponad 110 sztuk trzody chlewnej. Chów zwierząt nie jest zmechanizowany, w związku z tym należy do pracochłonnych. W sołectwie nawożenie mineralne jest niewielkie, częściej wykorzystuje się nawożenie naturalne w postaci obornika.
Niewielki odsetek gruntów sołectwa stanowią lasy (10%) zlokalizowane w północno-wschodniej części sołectwa (jest to fragment dawnego parku z 1910 roku o powierzchni prawie 3 ha) oraz nieużytki (ponad 8%). Małą powierzchnię zajmują sady oraz łąki i pastwiska — jest to zaledwie 8%. Sady znajdują się przeważnie w pobliżu zabudowań wiejskich, natomiast na skutek znacznego rozdrobnienia i przemieszania (szachownicowy układ gruntów) grunty orne są często znacznie oddalone od gospodarstw. Zwykle jeden gospodarz posiada niewielkie pola rozmieszczone w kilku parcelach, co znacznie utrudnia efektywne wykorzystanie ziemi. Na terenie sołectwa przeważają małe gospodarstwa o powierzchniach w przedziale od 2 do 5 ha (69% wszystkich) oraz średnie o powierzchni od 5 do 7 ha (20%). Pod względem własności w sołectwie przeważają gospodarstwa indywidualne. Pogarszająca się z roku na rok sytuacja w rolnictwie doprowadziła do tego, że coraz mniej mieszkańców wsi uprawia w całą swą ziemię, ograniczając się do uprawy w takiej skali, aby zaspokoić jedynie własne potrzeby, w ten sposób szybko przyrasta ilość ziemi leżącej odłogiem i nieużytków.
Lichawa jest typowo rolniczym sołectwem posiadającym niestety mało sprzyjające warunki społeczno-ekonomiczne, które ograniczają jej możliwości rozwojowe. Niekorzystna sytuacja ekonomiczna w Polsce z końca lat 90-tych stanowi dodatkową barierę rozwojową dla tego typu sołectw. Coraz mniej przeznacza się pieniędzy dla tych najmniejszych jednostek terytorialnych, których potrzeby stale rosną. W związku z tym aby przyszłość sołectwa była lepsza wiele zależy od przedsiębiorczości oraz kreatywności samych mieszkańców Lichawy.
Autor: Piotr Tameczka o 01:54

References: art. 154
 art. 150
 art. 682
 art. 7
 art. 25
 art. 23
 art. 1134
 art. 602
 art. 18
 art. 14