Source: http://doradztwoprawne.org/2017/02/kary-umowne-nie-zawsze-sprawiedliwe-ustalenie-pomiedzy-stronami-umowy/
Timestamp: 2017-05-30 11:01:14+00:00

Document:
Kary umowne – nie zawsze sprawiedliwe ustalenie pomiędzy Stronami Umowy - Zajdel & Szafraniec	Skontaktuj się z nami: 602 510 317, 781 833 444
Ustanawianie kar umownych ma pewne ograniczenia. Przede wszystkim, zgodnie z art. 483 ust. 1 KC można zastrzec, że naprawienie szkody wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nastąpi poprzez zapłatę określonej sumy pieniężnej (kary umownej) tylko w odniesieniu do zobowiązań niepieniężnych. Zastrzeżenie omawianego rodzaju kary za niewykonanie zobowiązania pieniężnego będzie nieważne. W umowie zlecenia można zobowiązać do zapłaty kary umownej zleceniobiorcę za opóźnienie w wykonaniu zlecenia, ponieważ jego świadczenie jest niepieniężne. W zasadzie niedopuszczalne jest żądanie kary umownej za nieterminową zapłatę czy jej brak. W przypadku zobowiązań pieniężnych, sankcją mogą być tylko odsetki (ustawowe lub umowne). Co ważne, tego wymogu nie można zmienić na mocy umowy Stron. Czyli zapis umowy przewidujący zapłatę kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania o charakterze pieniężnym będzie nieważny. Jak wyjaśnił SN w Wyroku z 19.12.2000r, sygn. akt V CKN 171 / 00 przy zastosowaniu art. 483 § 1 KC bierze się pod uwagę charakter prawny tych zobowiązań (pieniężne, niepieniężne), które należą do essentialia negotti, a nie obowiązki pochodne (dodatkowe).
Z niewykonaniem zobowiązania mamy do czynienia, gdy dłużnik w ogóle nie spełnia świadczenia. Nienależyte jego wykonanie może polegać bądź na świadczeniu nieterminowym, bądź złej, jakości tego świadczenia. Karę umowną wolno zastrzec nawet za ujawnienie poufnych informacji a także za działalność anty konkurencyjną, o ile takie zastrzeżenia zawiera umowa między przedsiębiorcami. Zdarza się, że strony zastrzegają nawet trzykrotność uzyskanej korzyści. Karę zastrzega się również na wypadek odstąpienia od umowy, a także za każdy dzień zwłoki w wykonaniu świadczenia. Należy się ona w wysokości zastrzeżonej na określoną okoliczność. Tym samym jest formą zryczałtowanego odszkodowania i dlatego nazywana jest odszkodowaniem umownym.
Kara umowna a wina dłużnika
Odpowiedzialność dłużnika z tytułu kary umownej zależy od winy dłużnika. Musi się ona wiązać, z co najmniej niedbalstwem przy wykonywaniu zobowiązania, vide Wyrok SN z dnia 27.09.2013r sygn. akt.: I CSK 748 / 12. Mimo to zdarza się zawieranie postanowień, że to dłużnik przyjmuje na siebie odpowiedzialność za niewykonanie lub za nienależyte wykonanie zobowiązania nawet w razie zaistnienia okoliczności, za które w najprostszym ustawowym modelu zastrzegania kar umownych odpowiedzialności nie ponosiłby. Tak wygląda na przykład zastrzeganie kar za opóźnienie w wykonaniu zobowiązań. Podstawą jest tu przepis KC mówiący o możliwości rozszerzania ustawowej odpowiedzialności w umowie.
Kara umowna, jako uprawnienie wierzyciela
Uiszczenie kary następuje przez zapłatę określonej sumy. Ważna jest przy tym bezwzględna zasada: dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z konieczności wykonania zobowiązania, o które się umówił, przez zapłatę kary umownej. Taki obrót spraw byłby dopuszczalny wyłącznie z woli wierzyciela. Dzieje się tak, ponieważ kara umowna ma chronić właśnie jego interes. Dlatego to on decyduje, czy zażąda kary umownej od dłużnika, czy nie. Wierzyciel ma taki wybór nawet wtedy, kiedy bezdyskusyjnie nastąpiło zdarzenie, które pozwala mu z jego uprawnienia skorzystać.
Istnieją cztery rodzaje kar umownych:
Kara umowna wyłączna – polega na tym, że w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania wierzyciel nie może domagać się od dłużnika zapłaty sumy wyższej niż wynosi przewidziana w umowie wysokość kary umownej;
Kara umowna alternatywna – polega na tym, że wierzyciel może domagać się albo zapłaty z tytułu kary umownej, albo z tytułu odszkodowania;
Kara umowna zaliczalna – polega na tym, że wierzyciel może domagać się zapłaty kary umownej oraz odszkodowania uzupełniającego do wysokości poniesionej w wyniku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania szkody;
Kilka kar w jednej umowie
Stronom wolno zastrzec w jednym kontrakcie kilka kar. Każda może odnosić się do innej sytuacji. Dozwolone jest zapisanie jednej za niewykonanie zobowiązania, a innej za nienależyte jego wykonanie. Możliwe jest dochodzenie kilku kar umownych zastrzeżonych w razie pojawienia się różnych uchybień, o ile wystąpiłyby łącznie. Co jednak istotne to brak możliwości dochodzenia jednej i drugiej kary praktycznie za to samo. Stanowisko wyłączające dopuszczalność równoczesnego żądania kar umownych zastrzeżonych na wypadek zwłoki lub opóźnienia oraz na wypadek odstąpienia od umowy znalazło potwierdzenie w Uchwale SN z dnia 18.07.2012r sygn. akt III CZP 39 / 12 kara umowna jest związana z odpowiedzialnością odszkodowawczą za szkodę spowodowaną niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania niepieniężnego (poszczególnymi przejawami nienależytego wykonania zobowiązania). Natomiast odstąpienie od umowy nie jest ani nienależytym wykonaniem zobowiązania, ani niewykonaniem zobowiązania, lecz wykonaniem przez jedną ze stron stosunku obligacyjnego uprawnienia prawno kształtującego, realizowanego na podstawie postanowienia zawartego w umowie wzajemnej albo wynikającego z przepisów ustawy. Wśród nich są przepisy, które dotyczą uprawnienia do odstąpienia od umowy wzajemnej w następstwie okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi dłużnik, w szczególności zwłoki w wykonaniu zobowiązania. W takich przypadkach dochodzi zazwyczaj do doznania szkody przez stronę, która skorzystała z uprawnienia do odstąpienia od umowy (np. przez inwestora), co powoduje powstanie obowiązku dłużnika (np. wykonawcy) naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Obowiązek ten wiąże się, więc z odpowiedzialnością dłużnika za niewykonanie zobowiązania wynikającego z umowy wzajemnej, od której druga strona odstąpiła w następstwie, poprzedzającego skorzystanie z tego prawa, niewłaściwego postępowania dłużnika. Może to być zwłoka w wykonaniu zobowiązania. Jak widać, roszczenie o zapłatę kary umownej na wypadek zwłoki lub opóźnienia nie przysługuje stronie odstępującej od umowy wzajemnej, jeżeli w umowie zastrzeżono również taką karę w związku z odstąpieniem od umowy. Zakresy pojęcia „niewykonanie zobowiązania” oraz „nienależyte wykonanie zobowiązania” nie są tożsame. Stan opóźnienia lub zwłoki w wykonaniu zobowiązania, który już ustał, stanowi jedną z postaci nienależytego wykonania zobowiązania; gdy dłużnik spóźnia się z wykonaniem zobowiązania i z tej przyczyny wierzyciel odstępuje od umowy, dochodzi do niewykonania zobowiązania (…). Jeżeli więc umowa przewiduje karę umowną za zwłokę lub opóźnienie w wykonaniu zobowiązania oraz karę umowną na wypadek odstąpienia od umowy, oznacza to, że pierwsza z tych kar jest zastrzegana jedynie za szkodę spowodowaną opóźnieniem lub zwłoką… natomiast drugi rodzaj kary umownej dotyczy rekompensaty za szkodę doznaną przez wierzyciela wskutek niewykonania zobowiązania, w następstwie odstąpienia od umowy, chociażby przyczyną wykonania tego uprawnienia była zwłoka dłużnika lub inne okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi dłużnik (…). Obowiązek zapłaty kary umownej zastrzeżonej za niewykonanie zobowiązania powstaje, gdy zobowiązanie nie zostało wykonane, a zatem gdy dłużnik nie spełnił świadczenia, które zgodnie z treścią zobowiązania należy się wierzycielowi, przy czym nastąpiło to z powodu okoliczności, za które dłużnik odpowiada. Spełnienie jedynie części świadczenia (…) jest równoznaczne z niespełnieniem świadczenia, a tym samym z niewykonaniem zobowiązania. Z tego względu nie jest możliwe kumulowanie kary umownej przewidzianej za nienależyte wykonanie zobowiązania, np. wykonanie ze zwłoką, z karą umowną za niewykonanie tego samego zobowiązania (…). Konsekwencją przyjęcia stanowiska, że zakresy pojęć nienależytego wykonania zobowiązania oraz niewykonania zobowiązania nie są tożsame, jest również konieczność rozróżnienia odpowiedzialności za szkodę spowodowaną nienależytym wykonaniem zobowiązania oraz za szkodę spowodowaną niewykonaniem zobowiązania, która pochłania odpowiedzialność za szkodę, wcześniej doznaną z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania, które miało miejsce przed odstąpieniem od umowy.
Zatem w klauzulach umownych przewidujących karę umowną na wypadek odstąpienia od umowy nie chodzi o swego rodzaju sankcję finansową wobec dłużnika za samo skorzystanie przez stronę przeciwną z uprawnienia do odstąpienia od umowy, lecz o karę, której celem jest naprawienie szkody spowodowanej przez dłużnika niewykonaniem zobowiązania wynikającego z umowy, od której odstąpiono. Zastrzeżenie kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy można, więc traktować, jako formę uproszczenia redakcji warunków umowy pozwalającą na przyjęcie, że wypadki niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, które uprawniają stronę do odstąpienia od umowy, stanowią jednocześnie podstawę do domagania się zapłaty kary umownej vide Wyrok SN z dnia 07.02.2007r, sygn. akt III CSK 288 / 06 oraz Wyrok SN z dnia 21.05.2014r, sygn. akt.: II CSK 529 / 13 można skutecznie zastrzec karę umowną również na wypadek odstąpienia od umowy, bez względu na charakter świadczeń, do jakich zobowiązały się strony umowy, od której się odstępuje. Budowa klauzuli kary umownej
opis okoliczności, w jakich dłużnik będzie zmuszony uiścić opłatę z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, vide Wyrok SN z 17.12.2008r, sygn. akt I CSK 240 / 08 postanowienia kontraktu łączące obowiązek zapłaty kary umownej z brakiem lub nieterminowym spełnieniem świadczenia pieniężnego powinny być traktowane, jako poczynione contra legem (art. 58 § 3 k.c.). Do przedmiotowo istotnych elementów zastrzeżenia kary umownej zalicza się określenie zobowiązania (albo pojedynczego obowiązku), którego niewykonanie lub nienależyte wykonanie rodzi obowiązek zapłaty kary. Karę umowną strony mogą, bowiem zastrzec na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania w ogólności (…). Mogą też powiązać karę z poszczególnymi przejawami niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (np. zwłoką dłużnika, spełnieniem świadczenia niewłaściwej, jakości);
ustalenie wysokości kary umownej; vide Wyrok SN z 15.11.2012r, sygn. akt V CSK 515 / 11, obowiązek określenia sumy pieniężnej podlegającej zapłacie w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania pieniężnego jest spełniony nie tylko w sytuacji, gdy strony z góry określają wysokość kary umownej, ale również, gdy w treści umowy wskazują podstawy do finalnego określenia jej wysokości. W praktyce wchodzi tutaj w grę każdy sposób określenia wysokości kary umownej w stopniu umożliwiającym jednoznaczne wskazanie jej wysokości (powiązanie kary umownej z wartością przedmiotu umowy lub wartością przedmiotu świadczenia niepieniężnego;
może ona zawierać także inne zapisy, np. stanowiące o tym, że w przypadku, gdy kara umowna w ustalonej wysokości nie pokryje w pełni kwoty, na jaką opiewa poniesiona przez wierzyciela szkoda, możliwe będzie ubieganie się przez wierzyciela o odszkodowanie w wysokości przenoszącej kwotę z tytułu kary umownej.
Rozszerzenie odpowiedzialności ponad karę umowną
Jak widać przy zapisywaniu klauzuli warto pamiętać o zastrzeżeniu sobie możliwość żądania naprawienia szkody przewyższającej wysokość zastrzeżonej kary umownej. Zasadą jest, bowiem, że żądanie odszkodowania przewyższającego wysokość umówionej kary jest niedopuszczalne bez odmiennego postanowienia Stron. Skutkiem tego – w razie braku stosownego zastrzeżenia – wierzyciel będzie mógł żądać od dłużnika tylko kary umownej. I nic poza tym, bez względu na to, ile stracił z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Wyjątkiem od reguły wyłącznego odszkodowania będzie również umyślne wyrządzenie szkody przez dłużnika, ponieważ w takiej sytuacji zgodnie z art. 473 § 2 KC umowne ograniczenie jego odpowiedzialności nie obowiązuje. Jednak wówczas to wierzyciel musi na ogólnych zasadach wykazać przesłanki odpowiedzialności tj. umyślność dłużnika jak również szkodę przewyższającą wysokość zastrzeżonej kary umownej. Tak, więc z art. 473 KC wynika nie tylko możliwość przyjęcia dodatkowej odpowiedzialności w oderwaniu od przyczyny niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Może, bowiem zostać dokonane umowne zawężenie odpowiedzialności dłużnika do oznaczonych okoliczności. Granicą swobody kontraktowej Stron umowy jest w tym zakresie wspomniany art. 473 § 2 KC, według którego nieważne jest zastrzeżenie, że dłużnik nie będzie odpowiedzialny za szkodę, którą może wyrządzić wierzycielowi umyślnie. Ponieważ jednak – jak wskazano wyżej – w przypadku zastrzeżenia kary umownej odpowiedzialność dłużnika musi zostać odniesiona, dla celu wykazania zasadności naliczenia konkretnej kary, do przyczyny niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, słuszne jest, więc dokonanie takiej oceny, przy uwzględnieniu treści art. 472 KC (niezachowanie należytej staranności). W praktyce kwestię tę wyjaśnił SN Wyroku z dnia 16.01.2013r, sygn. akt II CSK 331 / 12 – miernik staranności, z którym należy zestawić zachowanie dłużnika, aby ocenić je, jako niewłaściwe (nienależyte), musi mieć charakter obiektywny. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej i nic innego nie wynika z umowy stron, dłużnik, który zachował należytą staranność, nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Przy ocenie tej uwzględniać należy każdorazowo właściwość zobowiązania i cel umowy. W praktyce ewentualnego procesu sądowego, związanego z naliczoną (potrąconą) karą umowną, w interesie pozwanego dłużnika, zobowiązanego do wykazania braku odpowiedzialności wskazanej w art. 471 KC będzie wskazanie wiarygodnej i niezależnej od dłużnika przyczyny niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Na zwolnienie się dłużnika z obowiązku zapłaty kary umownej zasadniczo nie ma wpływu treść stosunku zobowiązaniowego wiążącego dłużnika z podmiotami trzecimi, w szczególności nienależyte wykonanie przez osoby trzecie swojego zobowiązania w stosunku do dłużnika. Istnieją jednak inne, określone szczególnymi przepisami, przyczyny niewykonania zobowiązania, jakie dłużnik mógłby podnieść, aby zwolnić się z obowiązku zapłaty kary umownej. Wymienić tu należy działanie siły wyższej lub następczą niemożność świadczenia vide art. 475 KC.
Kara umowna nie jest należnością główną
Kara umowna ma charakter uboczny w stosunku do zobowiązania głównego, które jest przedmiotem umowy handlowej. Nie stanowi samodzielnego zobowiązania. Ma tylko zwiększyć pewność wierzyciela, że świadczenie zostanie spełnione. W rezultacie wszystkie okoliczności związane z możliwością dochodzenia wierzytelności głównej wpływają na karę umowną. Trafnie wskazał charakter uboczny kary umownej SA w Poznaniu w Wyroku z 11.04.2013r, sygn. akt I ACa, 152 / 13 że kara umowna nie znajduje żadnego zastosowania w przypadku stosunków pozaumownych, takich jak wynagrodzenie za bezumowne korzystanie oraz Wyrok SA we Wrocławiu z 27.02.2013r, sygn. akt I ACa 99 / 13 ważnym zadaniem kary umownej jest zabezpieczenie wykonania zobowiązania, tym samym zwiększenie realności wykonania zobowiązania oraz ułatwienie naprawienia szkody. Takie oddziaływanie można określić mianem funkcji stymulacyjnej kary umownej, bowiem jej zastrzeżenie ma mobilizować dłużnika do prawidłowego wykonania zobowiązania. Kara umowna w tym zakresie służy ochronie interesów prawnych wierzyciela. Kara umowna ma charakter akcesoryjny w stosunku do zobowiązania głównego. Zatem prawo do żądania kary umownej nie powstanie, jeśli zobowiązanie, które ona zabezpiecza okazało się ono z jakichkolwiek powodów nieważne. Skutkuje o także tym, że w razie przelewu wierzytelności głównej nabywca uzyskuje także roszczenie o zapłatę kary umownej. Czyli jeśli się okaże, że umowa zabezpieczona karą jest nieważna, to i zabezpieczenie nie będzie miało znaczenia. Podobnie jest, kiedy zobowiązanie wygasło albo roszczenie główne się przedawniło. Wówczas wygasa lub się przedawnia także roszczenie z tytułu kary umownej. Oznacza to, że roszczenia o zapłatę kary umownej przedawniają się w tych terminach, w których przedawniają się roszczenia odszkodowawcze wynikające z danego zobowiązania, które ona zabezpiecza.
Naliczenie kary umownej a zaistnienie szkody
W orzecznictwie i doktrynie pojawiają się odmienne stanowiska w kwestii zależność kary umownej od powstania szkody u wierzyciela. Zgodnie z art. 484 ust. 1 KC kara umowna należy się wierzycielowi bez względu na wysokość poniesionej szkody. Zdanie to może być rozumiane dwojako – kara umowna jest zależna od powstania szkody, niezależnie od jej wysokości, bądź kara umowna jest w ogóle niezależna od powstania szkody. Zgodnie z Uchwałą SN z dnia 06.11.2003r, sygn. akt.: III CZP 61 / 03, zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody. Z kolei w przypadku przyczynienia się wierzyciela do powstania kary umownej dłużnik nie powinien powoływać się na art. 484 ust. 2 KC tylko na art. 362 KC zgodnie, z którym, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.
Jak widać karę umowną płaci się bez względu na wysokość szkody. Może się zdarzyć, że wierzyciel w ogóle szkody nie poniesie, a i tak kary umownej zażąda (tym różni się ona od konieczności naprawienia szkody na zasadach ogólnych). Co do tej ostatniej możliwości – jak pokazuje niniejsze opracowanie – panują różne poglądy i sądy wydały różne orzeczenia, niemniej trzeba być przygotowanym na taką ewentualność. Warto pamiętać, że zastrzeżenie kary umownej za konkretne przewinienie dłużnika wyklucza dochodzenie odszkodowania na zasadach ogólnych za niedotrzymanie warunków kontraktu w ten właśnie sposób. Jeśliby w umowie przewidziano karę za innego rodzaju nienależyte wykonanie umowy niż to, którego dopuścił się dłużnik, to nie zapłaci on kary umownej. Wierzycielowi zaś przysługuje wówczas prawo do dochodzenia odszkodowanie na zasadach ogólnych. Nigdy nie jest dopuszczalne żądanie i wykonania zobowiązania i zapłaty kary umownej.
Wyjątki w orzecznictwie
Wracając jeszcze do wcześniejszego stwierdzenia, iż w orzecznictwie i doktrynie pojawiają się odmienne stanowiska w kwestii zależność kary umownej od powstania szkody u wierzyciela, należy wskazać na marginalne, ale jednak występujące w praktyce orzeczniczej sądów powszechnych, wyroki, które kwestionują stanowisko SN o braku potrzeby wykazywania szkody wierzyciela w przypadku sporu sądowego dotyczącego naliczenia kary umownej. Na brak konieczności wykazania szkody zwracał uwagę SN na przykład w Wyroku z 15.09.1999r, sygn. akt III CKN 337 / 98 a także w Wyroku z 16.06.2004r, sygn. akt III CK 103 / 03. Jednak podstawowe znaczenie dla praktyki oraz jednolitości orzecznictwa ma przytoczona powyżej Uchwała SN z dnia 06.11.2003r, sygn. akt.: III CZP 61 / 03. Również obecnie, pomimo dość jednolitego stanowiska SN i większości sądów powszechnych, występują przykłady orzeczeń, które kwestionują stanowisko SN o braku potrzeby wykazywania szkody wierzyciela w przypadku sporu sądowego dotyczącego naliczenia kary umownej. Takim przykładem jest Wyrok SA w Katowicach z 20.03.2013r, sygn. akt I ACa 132 / 13. W przedmiotowym Wyroku Sąd Apelacyjny w Katowicach wskazał, że roszczenie o zapłatę kary umownej nie aktualizuje się w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, jeżeli jednocześnie nie powstanie szkoda. Przepis art. 483 § 1 KC wyraźnie mówi, że kara umowna stanowi formę naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego. Kara umowna jest zryczałtowanym odszkodowaniem ex contractu, co ma ten skutek, że przesłanki jej wymagalności określają ogólne przesłanki kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej. Tak, więc przepis art. 484 § 1 KC stanowi, że żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba, że strony postanowiły inaczej. Praktyczne skutki zastrzeżenia kary umownej wyjaśnił SN w Wyroku z 16.01.2013r, sygn. akt II CSK 331 / 12, który w sposób klarowny dokonuje rozróżnienia przypadków odpowiedzialności dłużnika opartej na art. 473 KC (umowa o odpowiedzialność) od odpowiedzialności opartej na ryzyku kontraktowym zastrzeżenia kary umownej, gdzie odpowiedzialność związana z zastrzeżoną karą umowną odrywa się od wystąpienia szkody związanej z niewykonaniem (nienależytym wykonaniem) zobowiązania, jednakże zachowuje związek z odpowiedzialnością cywilnoprawną za to niewykonanie (nienależyte wykonanie) zobowiązania – strony mogą umownie ukształtować zakres odpowiedzialności, kompensacji i rozkład ryzyka ponoszenia skutków niewykonania zobowiązania (…). Od kary umownej odróżnić należy dopuszczalne zastrzeżenie o charakterze gwarancyjnym, nakładające obowiązek zapłaty określonej kwoty pieniężnej w razie niewykonania (niewłaściwego wykonania) zobowiązania wskutek okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności, do którego nie stosuje się przepisów o karze umownej. Taki charakter będzie miało postanowienie umowne w brzmieniu „za uchybienie terminu” bez względu na przyczynę niewykonania lub niewłaściwego wykonania zobowiązania. Kara umowna natomiast może być zastrzeżona w kontrakcie zarówno za zwłokę (kwalifikowane opóźnienie zawinione bezpośrednio przez dłużnika bądź osoby, którymi posługiwał się przy wykonywaniu zobowiązania, powstałe z innych przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność), jak i tzw. opóźnienia proste, polegające na niespełnieniu świadczenia w oznaczonym terminie, a w wypadku nieoznaczenia – po wezwaniu dłużnika do wykonania przez wierzyciela (…). Brak podstawy do nakładania na strony obowiązku wskazywania w umowie, zastrzegającej karę umowną za opóźnienie, dodatkowych okoliczności (przyczyn) opóźnienia, które miałyby wystąpić po stronie dłużnika, zatem ich wprowadzenie zależy od woli stron (…). Kara umowna, co do zasady wpisana jest w reżim odpowiedzialności kontraktowej. Dłużnik może zwolnić się od obowiązku jej zapłaty, wykazując, że niewykonanie zobowiązania było następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności (…). Jeżeli dłużnik (tu zobowiązany do zapłaty kary umownej) może bronić się zarzutem, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności, to dla zmiany polegającej na poszerzeniu lub ograniczeniu zakresu takiej ochrony niezbędna byłaby podstawa prawna.
Ustalenie kary umownej sprowadza się do zapisania, że ten, kto nie wykona jakiegoś konkretnego zobowiązania niepieniężnego, będzie zobowiązany zapłacić kontrahentowi określoną kwotę. Klauzula umowna odnosząca się do kary umownej powinna określać jej wysokość. Istnieją dwa sposoby ustalania kary umownej:
Ustalenie wysokości kary umownej poprzez wskazanie określonej kwoty pieniężnej;
Tak, więc Strony mogą określić wysokość kary umownej przez wskazanie kryteriów ustalenia odszkodowania np.: kara wyniesie określony procent wartości świadczenia, albo będzie to stawka za dzień opóźnienia. Zastrzeżenie kary umownej często powiązane jest z prawem odstąpienia jednej ze stron od umowy z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez drugą stronę. W obrocie profesjonalnym powszechne jest też jednoczesne zabezpieczenie się karami obydwu stron umowy. Należy pamiętać o tym, że kara umowna nie będzie skutecznie zastrzeżona, jeżeli sposób określenia jej wysokości nie umożliwi samodzielnego obliczenia tej wysokości bez odwoływania się do okoliczności, które nie wynikają z zapisów umowy przewidujących karę np. odwołanie się do wyliczeń biegłego. Niedopuszczalne jest także następcze ustalenie wysokości kary, czyli po wystąpieniu okoliczności uprawniających do jej naliczenia. Jeśli więc umowa nie określa od razu wysokości kary umownej przy zastosowaniu wyżej przywołanych metod to klauzula dotycząca kary umownej będzie bezskuteczna.
W razie sporu sąd będzie uprawniony do badania skuteczności zastrzeżenia kary przez każdego z kontrahentów. Sprawdza, czy dochodzone roszczenie ma charakter niepieniężny. Zdarza się też, że orzeka, iż jednej ze stron kara się należy, a drugiej nie. Wierzyciel nie musi udowadniać, że konkretne uchybienie dłużnika było przez niego zawinione. To raczej dłużnik, któremu grozi zapłata kary, ma interes w wykazaniu okoliczności wyłączających jego obowiązek. Tak będzie, gdy zobowiązany nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania w terminie, Jeśli każda ze stron tylko po części ponosi odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, to zastrzeżona kara lub kary powinny zostać w odpowiednim stosunku zredukowane.
W przypadku kary umownej sensu stricto również istnieją pewne ograniczenia skutkujące jej obniżeniem w stosunku do kwoty określonej w umowie. Co do zasady dłużnik może dochodzić zmniejszenia kary umownej w dwóch wypadkach:
w wypadku, gdy dłużnik w znacznej części wykonał zobowiązanie;
Miarkowanie kary i rażące wygórowanie kary
Art. 484 ust. 1 KC mówi wprawdzie, że w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody, jednak w art. 484 ust. 2 KC można przeczytać, że jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Zasada ta określana jest, jako miarkowanie kary umownej. Żądanie odszkodowania przewyższającego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, o ile strony nie postanowiły inaczej. A jeśli zobowiązanie zostanie w znacznej części wykonane, to dłużnik może zażądać zmniejszenia kary. W przywołanej już Uchwale SN z dnia 18.07.2012r sygn. akt III CZP 39 / 12 wskazano, że podstawą przyjęcia w umowie określonych, co do wysokości kar umownych na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania jest zawsze pewna kalkulacja przyszłej, hipotetycznej szkody, jaką poniesie strona w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania. Z w / w Uchwały wynika, że Strony, zastrzegając karę umowną np. na wypadek odstąpienia od umowy, mogą (a właściwie powinny) zróżnicować jej wysokość w zależności od przyczyn naliczenia takiej kary. Jeżeli bowiem strony umowy wzajemnej przewidziały karę umowną, nie różnicując jej wysokości w zależności od przyczyn, które spowodowały skorzystanie z tego uprawnienia prawo kształtującego, należy przyjąć, że kara ta miała rekompensować całą szkodę, jakiej dozna strona na skutek niewykonania zobowiązania w następstwie odstąpienia od umowy. W konsekwencji z wyjątkiem sytuacji, gdy kara umowna będzie miarkowana, zastosowanie będzie mieć regulacja art. 484 § 1 KC, czyli kara umowna będzie się należeć wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości, i to bez względu na wysokość poniesionej szkody.
Jeśli wierzyciel pozwie dłużnika, ten, wnosząc o zmiarkowanie kary przez sąd, nie będzie musiał w swoim piśmie zawrzeć wprost sformułowania, że żąda dostosowania kary do sytuacji i zmniejszenia jej. Wystarczy, że taki dłużnik w trakcie procesu, wnosząc o oddalenie powództwa, podniesie zarzut rażącego wygórowania kary umownej. Podobne prawa będzie miał dłużnik, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Będzie musiał dowodzić, że kara jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, a umowę z taką klauzulą podpisał, bo była sformułowana na wzorcu przygotowanym przez kontrahenta.
Przede wszystkim należy odpowiedzieć na pytanie, kiedy kara umowna jest rażąco wygórowana? Określenie „rażąco” wskazuje, że chodzi o wypadki szczególne, kiedy jej wysokość jest w sposób oczywisty nieadekwatna do wartości zobowiązania, czy do wielkości szkody powstałej u wierzyciela. SN w Wyroku Izby Cywilnej z 09.02.2005r, sygn. akt.: II CK 420 / 04 określił to w następujący sposób kara umowna może być uznana za rażąco wygórowaną, gdy jest ona równa bądź zbliżona do wysokości wykonanego z opóźnieniem zobowiązania, w związku, z którym ją przewidziano. Nie jest jednak wykluczona w tej wysokości, jeżeli dłużnik za okres, za który została wyliczona nie spełnił świadczenia w ogóle. W takim, bowiem wypadku musiałby podważać ważność umowy w zakresie wysokości kary umownej, ze względu na jej sprzeczność z prawem bądź zasadami współżycia społecznego (art. 58 KC). Niewątpliwie brak szkody po stronie wierzyciela może jednak zostać uznany za przesłankę zmniejszenia wysokości kary umownej.
W Wyroku SN z dnia 29.11.2013r sygn. akt.: I CSK 124 / 13, dotyczącym przesłanek miarkowania kar umownych, jako rażąco wygórowanych, SN wyraził pogląd, że żądanie zapłaty kary umownej za nienależyte wykonanie przez dostawcę umowy w postaci uchybienia terminowi spełnienia świadczenia niepieniężnego w wysokości znacznie przewyższającej wysokość kary zastrzeżonej za odstąpienie przez tegoż dostawcę od umowy, może być potraktowane, jako żądanie zapłaty kary umownej rażąco wygórowanej. SN zaprezentował, więc nowatorską, nieprezentowaną w swoim dotychczasowym orzecznictwie, tezę, iż wykładnia art. 484 § 2 KC uzasadnia stwierdzenie, że ocena wystąpienia przesłanki miarkowania kary umownej w postaci jej rażącego wygórowania powinna uwzględniać relację między wysokością kary zastrzeżonej z tytułu uchybienia terminowi spełnienia świadczenia niepieniężnego, a wysokością kary umownej zastrzeżonej w tej samej umowie na wypadek odstąpienia od umowy. Uwzględniając standardowe zapisy umów, powszechnie stosowanych w obrocie gospodarczym (kara umowna za odstąpienie, wynosząca około 10 % wartości kontraktu brutto, oraz kary umowne za opóźnienie w realizacji umowy, wynoszące od 0,05 % do 0,2 % wartości kontraktu brutto za każdy dzień opóźnienia), w praktyce okazuje się, że wysokość kar umownych z tytułu opóźnienia w realizacji umowy, jakich żądać może zamawiający, pomimo tego, że nie jest wprost ograniczona w treści umowy, to jednak podlega ona ograniczeniu. Ograniczenie to jest bowiem pochodną wysokości kary umownej za odstąpienie od umowy. Wprawdzie SN nie wskazuje, jaka proporcja kary umownej z tytułu opóźnienia w realizacji umowy do kary umownej za odstąpienie od umowy jest akceptowalna tym niemniej, można bardzo ostrożnie zaryzykować pogląd, że – o ile w sprawie nie zachodzą jakieś szczególne okoliczności – dopuszczalna przez SN proporcja kary umownej z tytułu opóźnienia w realizacji umowy do kary umownej za odstąpienie od umowy mieści się gdzieś w granicach pomiędzy 1:1 a 2:1. Takie stanowisko co do wykładni art. 484 § 2 KC jest w oczywisty sposób korzystne dla wykonawców, szczególnie tych, którzy znajdują się w znacznym opóźnieniu z wykonaniem umów. Ogranicza ono bowiem wysokość kar umownych, jakie ostatecznie będą oni musieli zapłacić, gdyż nakazuje ono odnieść maksymalną wysokość tych kar do wysokości kar umownych należnych za odstąpienie od umowy.
W Wyroku z 15.09.1999r, sygn. akt III CKN 337 / 98, SN wskazał na procedurę miarkowania kary umownej. Zgodnie z Wyrokiem wierzyciel nie musi udowodnić tej szkody, żądając kary umownej (art. 484 § 1 k.c.). Zmniejszenie kary umownej w trybie art. 484 § 2 k.c. następuje na wniosek dłużnika. Oznacza to, że występując z takim żądaniem, powinien on wykazać przesłanki uzasadniające miarkowanie kary umownej, albowiem z faktu ich zaistnienia dłużnik a nie wierzyciel wyciąga dla siebie korzystne skutki. Dopuszczalność miarkowania kary umownej z powodu wykonania przez dłużnika zobowiązania w znacznej części jest ograniczona. Z natury rzeczy nie wchodzi ono w grę, gdy dłużnik był zobowiązany do świadczenia niepodzielnego. W innych wypadkach generalnie wskazane jest miarkowanie kary umownej z dużą ostrożnością z tego powodu, że dłużnik wykonał zobowiązanie w znacznej części, ponieważ kara umowna zastępuje odszkodowanie, a nie spełnienie świadczenia. Z w / w Wyroku wynika ponadto, że: dla oceny rażącego wygórowania kary umownej istotne znaczenie ma wysokość szkody wierzyciela, skoro – zgodnie z art. 483 § 1 k.c. celem kary umownej jest naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Przyjmuje się w piśmiennictwie, że jeżeli dłużnik wykaże, iż wierzyciel poniósł nieznaczną szkodę, to może to wskazywać, że kara umowna w takiej sytuacji powinna być uznana za rażąco wygórowaną. O ile kwestia oceny zakresu wykonania zobowiązania będzie oceniana zarówno w kontekście zasadności kary umownej w ogólności, jak i dla ewentualnego rozważenia zasadności miarkowania tej kary, na wniosek dłużnika, o tyle kwestia poniesionej szkody nie ma znaczenia dla zasadności naliczenia kary umownej, może natomiast być brana pod uwagę jako jedna z przyczyn miarkowania tej kary.
W tym miejscu należy przytoczyć celem uzupełnienia jeszcze jeden Wyrok, tj. Wyrok SA w Łodzi z 07.02.2013r, sygn. akt I ACa 1107 / 12, zgodne z którym Artykuł 484 § 2 k.c. statuuje wyjątek od zasady pacta sunt servanda i od art. 3531 k.c., art. 354 § 1 k.c. oraz od sformułowanej w art. 484 § 1 k.c. zasady, że w razie wyrządzenia wierzycielowi szkody przysługuje mu kara umowna w zastrzeżonej wysokości, bez względu na wysokość tej szkody. Nie może być więc interpretowany rozszerzająco. Stosując instytucję miarkowania, sąd powinien mieć na względzie podstawowe funkcje kary umownej, jakimi są funkcja stymulująca wykonanie zobowiązania, funkcja represyjna w postaci sankcji za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy oraz funkcja kompensacyjna, polegająca na naprawieniu szkody, jeśli wierzyciel ją poniósł, bez konieczności precyzyjnego wyliczania jej wysokości, co znakomicie ułatwia realizację dochodzonego uprawnienia. Dlatego postuluje się ostrożne i powściągliwe stosowanie prawa redukcji, pamiętając, że miarkowanie osłabia skutek stymulacyjno-represyjny oraz kompensacyjny kary umownej, a ponadto redukcja stanowi modyfikację treści zobowiązania określonego w umowie.
W praktyce orzeczniczej dość częste są przypadki miarkowania kary umownej. Miarkowanie nie oznacza jednak całkowitego zniesienia obowiązku zapłaty. Ciekawym staje się w świetle naszych rozważań Wyrok SA w Lublinie z 06.02.2013r, sygn. akt I ACa 688 / 12, zgodnie z którym w literaturze ugruntowany jest pogląd, iż niedopuszczalne jest prawo kształtujące obniżenie przez sąd kary umownej na podstawie konstrukcji nadużycia prawa. Wyłączenie stosowania art. 5 k.c. w tym zakresie wynika z faktu, iż przepis ten nie może być podstawą wydania orzeczenia zmieniającego treść stosunku prawnego. Redukcja kary umownej może nastąpić wyłącznie na podstawie art. 484 § 2 k.c. z wyłączeniem art. 5 k.c. (…) W orzecznictwie Sądu Najwyższego w dalszym ciągu prezentowany jest kierunek, zgodnie z którym wymaganego w art. 484 § 2 k.c. wniosku o miarkowanie kary umownej można doszukiwać się implicite w samym ogólnym żądaniu pozwanego dłużnika nieuwzględnienia żądania powoda o zapłatę kary umownej (…) oraz że wniosek o miarkowanie kary umownej nie musi zawierać wprost sformułowania, że dłużnik żąda miarkowania kary umownej; wystarczy, gdy w trakcie procesu dłużnik, który wnosi o oddalenie powództwa, podniesie także zarzut rażącego wygórowania kary umownej (…). Należy przy tym podkreślić, iż zarzut rażącego wygórowania kary umownej ma charakter zarzutu materialno-prawnego i tym samym może być podniesiony w apelacji i podlega ocenie przez sąd odwoławczy. Wprowadzenie możliwości miarkowania kary umownej jest przyznaniem dłużnikowi prawa do ograniczenia negatywnych skutków błędnej oceny przyjętego na siebie ryzyka. Pojęcie „rażąco wygórowana” jest niedookreślonym zwrotem normatywnym podlegającym ocenie w ramach tzw. prawa sędziowskiego. Do kar o takim charakterze należy zaliczyć takie, których nadmierna wysokość, biorąc pod uwagę przyjęty przez sąd punkt odniesienia, jest jednoznaczna, ewidentna. Do kryteriów branych pod uwagę zalicza się stosunek między wysokością kary a wartością całego zobowiązania głównego, stosunek kary i wartości szkody powstałej po stronie wierzyciela, wartość odszkodowania, które należałoby się wierzycielowi na zasadach ogólnych, waga naruszonych postanowień. Katalog ten nie jest zamknięty.
Kara umowna dla zobowiązania pieniężnego?
Jak już wspomniano, kary umowne wolno zastrzec w umowie z myślą o naprawieniu szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego, zdarza się jednak, że Strony zastrzegą karę umowną dla zobowiązania pieniężnego. W takiej sytuacji w zasadzie postanowienie o karze umownej powinno być nieważne, nie wiąże Stron vide Wyrok SN z dnia 18.08.2005r sygn. akt.: V CK 90 / 05 jeżeli strona, której należy się rekompensata za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, pozwie niesolidnego kontrahenta, to sąd na podstawie takiego zastrzeżenia w umowie nie powinien zasądzić kary umownej. Niemniej zdarza się, że w razie zastrzeżenia kary umownej, gdy Strona ma wykonać zobowiązanie pieniężne, konkretna klauzula może zostać potraktowana, jako zastrzeżenie odsetek za opóźnienie w realizacji umowy. Wytłumaczeniem dla takiej wykładni jest przepis KC mówiący, że treść postanowień umownych należy wyjaśniać tak, jak wymagają tego w określonych okolicznościach zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje vide Postanowienie SN z dnia 06.11.2003r sygn. akt.: III CZP 61 / 03 interpretując umowy, należy przede wszystkim badać, jaki był zgodny zamiar stron, i jaki miał być cel kontraktu, a dopiero w dalszej kolejności powinno się brać pod uwagę dosłowne brzmienie klauzul. Takie potraktowanie postanowienia o karze umownej jest uzasadnione, gdy została ona zastrzeżona w sposób typowy dla odsetek, czyli jeżeli miała ona wzrastać w miarę upływu czasu, a jej zwiększanie się następuje w sposób umożliwiający wyodrębnienie stopy odsetkowej, o którą rośnie należność główna.
Regulacje podobne do kary umownej
W przypadku niektórych zobowiązań istnieją regulacje ustawowe zbliżone do instytucji kary umownej, ale nieco się od niej różniące. Typowym przykładem jest art. 57 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego. Zgodnie z tym przepisem obowiązek zapłaty odszkodowania w określonej umową wysokości może być nałożony na abonenta, czyli stronę zobowiązaną do świadczenia pieniężnego. Nie jest to jednak kara umowna w rozumieniu art. 483 KC. Wielkość takiego odszkodowania jest, bowiem uzależniona od spełnienia dodatkowych przesłanek. Nie może ono przekraczać wartości ulgi udzielonej abonentowi przy zawieraniu umowy okresowej, pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres rzeczywistego obowiązywania umowy. Tym samym, warunkiem żądania zapłaty takiego odszkodowania jest wcześniejsze określenie wartości ulgi w umowie o świadczenie usług telekomunikacyjnych, a dodatkowo roszczenie ulega zmniejszeniu wraz z upływem czasu. Klauzula zobowiązująca abonenta do zapłaty kary umownej za przedterminowe rozwiązanie umowy bez takiego doprecyzowania będzie nieważna.
Kary umowne to niemal nieodłączny element wielu kontraktów gospodarczych, także tych w sprawie zamówień publicznych. Zajmują one ważną pozycję w każdej umowie i często to właśnie ich wysokość czy przesłanki zastosowania budzą największe kontrowersje w procesie negocjacji. Znaczenie mają także używane słowa, nawet, jeśli w języku potocznym są równoznaczne (jak opóźnienie i zwłoka). Najwyższe są zwykle kary umowne zastrzegane na wypadek odstąpienia od umowy z winy drugiej strony. Warto jednak wiedzieć, że wykluczają one podobną sankcję za uprzednie opóźnienie. Jeżeli dłużnik nie wykona zobowiązania lub wykona je nienależycie, będzie zmuszony naprawić szkodę. Jej wysokość można uzależnić od konkretnych okoliczności lub zastrzec, że dłużnik zapłaci karę umowną. Przedmiotowe opracowanie poruszało też specyfikę miarkowania kar umownych. Należy, więc pamiętać, iż miarkowane może być uzasadnione przypadkiem danej sprawy. Doktryna oraz praktyka orzecznicza sformułowały określone wytyczne, natomiast nie ma katalogu zamkniętego przypadków, w zakresie, których wyłącznie zasadne byłoby miarkowanie kary umownej.

References: art. 483
 art. 483
 art. 473
 art. 473
 art. 473
 art. 472
 art. 471
 art. 475
 art. 484
 art. 484
 art. 362
 art. 483
 art. 484
 art. 473

Art. 484
 art. 484
 art. 484
 art. 484
 art. 484
 art. 484
 art. 483
 art. 3531
 art. 354
 art. 484
 art. 5
 art. 484
 art. 5
 art. 484
 art. 57
 art. 483