Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151015150000503_I_C_000642_2014_Uz_2015-09-08_001
Timestamp: 2020-02-24 11:48:51+00:00

Document:
Treść orzeczenia I C 642/14 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 642/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Gdyni z 2015-09-08
Sygn. akt: I C 642/14
przeciwko Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W.
II. zasądza od powoda A. S. na rzecz pozwanego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W. kwotę 2417 zł (dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania
Sygnatura akt: I C 642/14
Powód A. S. wniósł pozew przeciwko Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W. domagając się od pozwanego zapłaty kwoty 49.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, iż w 2004/2005 spełniając wszelkie warunki uzyskał prawo do ubiegania się o pomoc finansową dla młodych rolników w wysokości 50.000 zł, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 8 września 2004r. w sprawie Uzupełnienia Sektorowego Programu Operacyjnego „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich 2004-2006”. Powód kwalifikując się do uzyskania powyższej pomocy złożył wniosek w (...) Oddziale (...) w G.. Zdaniem powoda wniosek ten został bezpodstawnie odrzucony przez pozwanego, mimo że powód uzupełnił w zakreślonym terminie braki formalne wniosku. Powód wskazał, że mimo podjęcia postępowania w sprawie realizacji wniosku, a następnie uzupełnienia dalszych braków formalnych, wniosek ten został ponownie odrzucony, tym razem z powodu braku środków finansowych oraz upływu w dniu 17 października 2005r. okresu 12 miesięcy od dnia objęcia i prowadzenia po raz pierwszy gospodarstwa rolnego. Wobec powyższego powód nie otrzymał należnej mu pomocy w wysokości 50.000 zł. Powód już raz wniósł pozew, w którym dochodził zapłaty części odszkodowania w kwocie 1.000 zł z uwagi na trudną sytuację życiową. Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie o sygnaturze III Ca 1569/09 utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni i uznał słuszność żądania. W niniejszej sprawie powód dochodzi pozostałej części odszkodowania w kwocie 49.000 zł.
Pozwany w piśmie procesowym z dnia 16 czerwca 2015r. podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda i wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Pozwany wskazał, iż wniesienie pozwu w sprawie o sygnaturze I C 724/09 o zapłatę kwoty 1.000 zł przerwało bieg przedawnienia tylko w stosunku do tej części roszczenia. Zdaniem pozwanego powód jeszcze przed wytoczeniem powództwa w sprawie I C 724/09, co nastąpiło w dniu 7 maja 2007r., dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Wobec czego roszczenie powoda o zapłatę kwoty 49.000 zł uległo przedawnieniu z upływem trzyletniego terminu w czasie znacznie poprzedzającym chwilę wytoczenia powództwa.
(pismo procesowe pozwanego z dnia 16 czerwca 2015 k. 70-72)
Powód A. S. kwalifikując się do uzyskania pomocy finansowej dla młodych rolników w wysokości 50.000 zł, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 8 września 2004r. w sprawie uzupełnienia Sektorowego Programu Operacyjnego „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich 2004-2006” złożył w dniu 20 grudnia 2004r. wniosek w (...) Oddziale (...) Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w G..
Z uwagi na to, że wniosek zawierał braki formalne, wnioskodawca został wezwany pismem z dnia 23 marca 2005r. do ich uzupełnienia poprzez przesłanie w jednej kopercie uzupełnień do wniosku w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia otrzymania wezwania. Braki zostały uzupełnione przez powoda w dniu 7 kwietnia 2005r. z chwilą nadania przesyłki poleconej u operatora pocztowego.
(okoliczności bezsporne ustalone w oparciu o: pismo pozwanej z dnia 23 marca 2005r. k. 7-8 akt sprawy o sygnaturze I C 724/09 Sądu Rejonowego w Gdyni)
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa pismem z dnia 13 kwietnia 2005r. odrzuciła wniosek powoda o dofinansowanie w kwocie 50.000 zł, uznając, iż uzupełnienie braków nastąpiło po upływie 14 – dniowego terminu, gdyż pismo powoda wpłynęło zgodnie z dziennikiem podawczym (...) w dniu 12 kwietnia 2005r.
(okoliczności bezsporne ustalone w oparciu o pismo pozwanej z dnia 13 kwietnia 2005r. k. 9 akt sprawy o sygnaturze I C 724/09 Sądu Rejonowego w Gdyni)
Powód odwołał się od tej decyzji i przez okres sześciu miesięcy domagał się uznania, iż braki formalne wniosku zostały uzupełnione w terminie i w konsekwencji zostały spełnione warunki do przyznania mu dofinansowania w ramach projektu „Ułatwienia startu młodym rolnikom”.
W dniu 8 września 2005r. po ponownym rozpoznaniu sprawy w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznano, że niesłusznie odrzucono wniosek powoda w dniu 13 kwietnia 2005r. W związku z tym podjęto postępowanie dotyczące realizacji wniosku powoda i w dniu 15 września 2005r. wezwano powoda do dalszego uzupełnienia wniosku.
Powód uzupełnił wszelkie braki w wyznaczonym terminie i złożył stosowne wyjaśnienia. W dniu 28 września 2005r. powód został zawiadomiony, iż jego wniosek został zakwalifikowany do realizacji, ale z uwagi na brak środków finansowych został umieszczony na liście wniosków oczekujących na finansowanie. Powód złożył odwołanie od decyzji pozwanego.
(okoliczności bezsporne ustalone w oparciu o: odwołanie powoda z dnia 19 kwietnia 2005r. 10-11 akt sprawy o sygnaturze I C 724/09 Sądu Rejonowego w Gdyni, pismo Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 sierpnia 2005r. k. 13 tamże, pismo pozwanej z dnia 8 września 2005r. k. 12 tamże, pismo pozwanej z dnia 15 września 2005r. k. 14-15 tamże)
Pismem z dnia 27 grudnia 2005r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformowała powoda, iż jego wniosek został odrzucony ze względu na upływ – w dniu 17 października 2012r. – 12 miesięcy od dnia objęcia i prowadzenia po raz pierwszy gospodarstwa rolnego. W dniu 4 stycznia 2006r. powód złożył odwołanie, które zostało rozpoznane negatywnie.
(okoliczności bezsporne ustalone w oparciu o pismo pozwanej z dnia 27 grudnia 2005r. k. 21 akt sprawy o sygnaturze I C 724/09 Sądu Rejonowego w Gdyni, odwołanie powoda z dnia 4 stycznia 2006r. k. 22 tamże, pismo pozwanej z dnia 22 lutego 2006r. k. 23-24 tamże)
W dniu 7 maja 2007r. do Sądu Rejonowego w Chojnicach wpłynął pozew powoda z dnia 30 kwietnia 2007r. o zapłatę kwoty 1.000 zł tytułem części odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku bezpodstawnego odrzucenia wniosku przez pozwanego. Sprawa została następnie przekazana, zgodnie z właściwością, do Sądu Rejonowego w Gdyni. Wyrokiem z dnia 15 października 2009r. wydanym w sprawie o sygnaturze akt I C 724/09 Sąd Rejonowy w Gdyni zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2007r. do dnia zapłaty, zaś w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2010r. wydanym w sprawie o sygnaturze III Ca 1569/09 Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił apelację pozwanego.
(okoliczności bezsporne ustalone w oparciu o: pozew powoda z dnia 30 kwietnia 2007r. k. 2-5 akt sprawy o sygnaturze I C 724/09 Sądu Rejonowego w Gdyni, wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 15 października 2009r. k. 239 tamże, wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 23 kwietnia 2010r. k. 279 tamże)
W dniu 6 grudnia 2011r. powód reprezentowany przez fachowego pełnomocnika radcę prawnego złożył w Sądzie Rejonowym w Gdyni wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej w sprawie o zapłatę kwoty 49.000 zł z tytułu pozostałej części odszkodowania za szkodę związaną z bezpodstawnym odrzuceniem jego wniosku. Na posiedzeniu w dniu 10 stycznia 2012r. nie doszło do zawarcia ugody.
(okoliczności bezsporne ustalone w oparciu o: wniosek powoda o zawezwanie do próby ugodowej k. 2-4 wraz z kopertą k. 7 akt sprawy o sygnaturze I Co 413/11 Sądu Rejonowego w Gdyni, protokół posiedzenia z dnia 10 stycznia 2012r. k. 49 tamże)
Pismem z dnia 20 lipca 2012r. powód wezwał pozwanego do zawarcia ugody pozasądowej w sprawie dalszej części odszkodowania za szkodę w wysokości 49.000 zł.
(okoliczności bezsporne ustalone w oparciu o wezwanie z dnia 20 lipca 2012r. k. 10)
Powyższy stan faktyczny był w zasadzie bezsporny pomiędzy stronami, a Sąd ustalił go na podstawie dowodów z dokumentów zawartych w aktach spraw o sygnaturach I C 724/09 oraz I Co 413/11 Sądu Rejonowego w Gdyni. Wszystkie przywołane powyżej dokumenty urzędowe i dokumenty prywatne należało uznać za wiarygodne, albowiem żadna ze stron nie kwestionowała autentyczności tych dokumentów, prawdziwości twierdzeń w nich zawartych, ani też żadna ze stron nie zaprzeczyła, iż osoby podpisane pod tymi pismami nie złożyły oświadczeń w nich zawartych.
Przechodząc do szczegółowych rozważań wskazać należy, że strona powodowa swoje roszczenie wywodziła z treści przepisu art. 417 § 1 k.c., zgodnie z którym za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa.
W pierwszej kolejności rozważyć należało zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia. Zarzut ten nie został co prawda podniesiony w odpowiedzi na pozew, lecz w kolejnym piśmie procesowym z dnia 16 czerwca 2015r., niemniej należało podzielić stanowisko strony pozwanej, iż zarzut ten nie został sprekludowany. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nowelizując Kodeks postępowania cywilnego ustawodawca odstąpił od możliwości pominięcia spóźnionych zarzutów (por. uzasadnienie projektu ustawy z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw). Dotyczy to w szczególności zarzutów merytorycznych, skierowanych przeciwko zasadności żądania (np. zarzut przedawnienia, potrącenia, spełnienia świadczenia, prawo zatrzymania). Strona, która podjęła określone działania wywołujące skutki w sferze materialnoprawnej, może się na nie powołać w toku postępowania, przytaczając w istocie okoliczności faktyczne stanowiące twierdzenia o tym działaniu (por. K. Weitz, [w:] K. Markiewicz (red.), Reforma postępowania cywilnego w świetle projektów Komisji Kodyfikacyjnej, Warszawa 2011, s. 26).
Zgodnie z treścią art. 442 1 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wskazuje się w judykaturze początek biegu terminu 3-letniego liczony jest od dnia, w którym poszkodowany powziął wiadomość o tym, że szkoda, która nastąpiła, jest wynikiem zdarzenia, z którym związana jest odpowiedzialność deliktowa innego podmiotu (por. wyrok SA w Krakowie z 19 marca 1991 r., I ACR 39/91, OSA 1991, Nr 4, poz. 28; wyrok SN z 17 listopada 1967 r., I PR 354/67, OSN 1968, Nr 8-9, poz. 146). Wystarczy powzięcie przez poszkodowanego wiadomości o samym zaistnieniu szkody, a nie o jej rozmiarach i trwałości następstw (por. uchwała SN(7) z 11 lutego 1963 r. III PO 6/62, OSN 1964, Nr 5, poz. 87; wyrok SN z 24 listopada 1971 r. I CR 491/71, OSN 1972, Nr 5, poz. 95; wyrok SN z 27 lutego 2008 r. III CSK 261/07, L.; wyrok SA w Gdańsku z 21 października 2011 r. I ACA 625/11, L.). Posiadanie wiadomości o szkodzie jako przesłance koniecznej do dochodzenia odszkodowania zostaje zrealizowane już w chwili, w której poszkodowany wie o wystąpieniu szkody w ogóle, czyli gdy ma świadomość faktu powstania szkody, a jeszcze nie o jej wysokości, i ta świadomość wystarcza do rozpoczęcia biegu przedawnienia (por. wyrok SA w Gdańsku z 21 października 2011 r., I ACA 625/11, L.). Kierując się powyższymi przesłankami Sąd doszedł do przekonania, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu przed wniesieniem pozwu w niniejszej sprawie. Przede wszystkim należy wskazać, iż poszkodowany już raz wniósł pozew przeciwko pozwanej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w W., w którym domagał się zapłaty części odszkodowania za szkodę w kwocie 1.000 zł. Jak wynika z akt sprawy Sądu Rejonowego w Gdyni pozew został sformułowany przez fachowego pełnomocnika powoda – radcę prawnego w dniu 30 kwietnia 2007r., a w dniu 7 maja 2007r. został wniesiony do sądu. W pozwie wskazano zarówno zdarzenie, z którym powód wiązał odpowiedzialność deliktową pozwanego jak i osobę pozwanego. Przyjąć zatem należy, iż najpóźniej z dniem 30 kwietnia 2007r. powód dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia i od tego dnia zaczął biec trzyletni termin przedawnienia. Termin ten upłynął zatem z dniem 30 kwietnia 2010r., tymczasem pozew w niniejszej sprawie został wniesiony w dniu 17 maja 2014r., czyli ponad cztery lata po upływie terminu przedawnienia. Wobec powyższego biegu terminu przedawnienia nie przerwało złożenie przez powoda w dniu 6 grudnia 2011r. wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, albowiem czynność ta została dokonana również po upływie terminu przedawnienia. Ponadto, podkreślić należy, iż wniesienie przez powoda pozwu w sprawie o sygnaturze I C 724/09 o zapłatę części odszkodowania w kwocie 1.000 zł nie miało żadnego wpływu na bieg terminu przedawnienia roszczenia dochodzonego w niniejszej sprawie. Jak wskazuje się w doktrynie przerwanie biegu przedawnienia następuje tylko w granicach żądania będącego przedmiotem procesu. Przerwaniu ulega bieg przedawnienia roszczenia objętego żądaniem i w takim rozmiarze, jaki został zgłoszony w żądaniu” (por. E. Gniewek, P. Machnikowski, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2014, Legalis). W świetle powyższego termin przedawnienia uległ przerwaniu tylko w stosunku do części roszczenia wskazanej w pozwie tj. kwoty 1.000 zł.
W ocenie Sądu brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu powoda dotyczącego nadużycia przez pozwanego zarzutu przedawnienia. W judykaturze co prawda nie ma wątpliwości, że jest dopuszczalne nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia w oparciu o przepis art. 5 k.c. (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1996 r., III CZP 76/96, OSNC 1997, nr 2, poz. 16, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 79, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC 2002, nr 3, poz. 32), jednak wskazuje się, że powołanie się na art. 5 k.c. może mieć miejsce wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach. Jak wskazał bowiem Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 grudnia 2011r., I CSK 238/11, L., uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa i uwzględnienie przez sąd przedawnionego roszczenia możliwe jest jedynie wyjątkowo, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, iż opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne. W przypadku roszczeń odszkodowawczych istotny może być także rodzaj uszczerbku, którego doznał powód. Podkreślić należy, iż zgodnie z zasadą wyrażoną w przepisie art. 6 k.c. ciężar udowodnienia okoliczności świadczących o nadużywaniu prawa spoczywa na tej stronie procesu, na korzyść której ma działać art. 5 k.c. Strona ta powinna udowodnić fakty pozwalające uznać działanie czy zaniechanie uprawnionego za sprzeczne z klauzulami generalnymi tego przepisu. Natomiast treść zasad współżycia społecznego nie podlega dowodzeniu. Jako elementy treści norm prawnych (włączone do nich przez klauzulę generalną), zasady współżycia społecznego są objęte działaniem reguły iura novit curia; dlatego też błędne ustalenie przez sąd treści zasad współżycia społecznego jest naruszeniem prawa materialnego (por. postanowienie SN z 19 stycznia 1998 r., I CKN 424/97, OSN 1998, Nr 9, poz. 136).
W ocenie Sądu strona powodowa nie wykazała w toku niniejszej sprawy, że skorzystanie przez pozwanego z zarzutu przedawnienia stanowi nadużycie prawa oraz że zaszły jakieś szczególne okoliczności po stronie powoda usprawiedliwiające opóźnienie przy wniesieniu pozwu. Zważyć bowiem należy, że już w pozwie wniesionym w dniu 7 maja 2007r. powód wskazywał, że poniesiona przez niego szkoda stanowi kwotę 50.000 zł, zaś z uwagi na swoją sytuację bytową dochodzi jedynie części roszczenia. W świetle powyżej wskazanych przesłanek uzasadniających zarzut nadużycia prawa nie sposób uznać, by brak środków pieniężnych na uiszczenie opłaty sądowej od pozwu stanowił okoliczność wyjątkową czy szczególną. Nie budzi bowiem wątpliwości, iż przy wniesieniu pozwu powód mógł złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Nadto, już w toku sprawy mógł rozszerzyć powództwo, bez konieczności uiszczenia dodatkowej opłaty sądowej od rozszerzonego powództwa. Z okoliczności sprawy nie wynika też, by na przeszkodzie w terminowym wytoczeniu powództwa stały jakieś wyjątkowe okoliczności. Powód nie znajdował się przez dłuższy czas w miejscowości nieposiadającej komunikacji z siedzibą sądu, nie chorował ciężko, nadto miał fachowego pełnomocnika procesowego, który powinien poinformować powoda o negatywnych skutkach jego zaniechań. Wobec powyższego stwierdzić należy, iż brak było obiektywnych przeszkód, by powód wystąpił na drogę sądową z roszczeniem o zapłatę dalszej części odszkodowania za szkodę jeszcze przed upływem terminu przedawnienia. Zważyć również należy, iż opóźnienie powoda nie jest kilkudniowe, a ponad czteroletnie (przy trzyletnim terminie przedawnienia). Stąd nie można tego opóźnienia uznać za nieznaczne. Z powyższych przyczyn Sąd uznał, że podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia nie stoi w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego czy dobrymi obyczajami, a zatem zarzut nadużycia prawa jest nieuzasadniony.
Podkreślić należy, iż uwzględnienie zarzutu przedawnienia przesądzało o bezzasadności roszczenia i skutkowało oddaleniem powództwa. Stąd też bezprzedmiotowe było prowadzenie postępowania dowodowego w pozostałym zakresie i w związku z tym Sąd nie uwzględnił wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania powoda oraz o otwarcie rozprawy. Należy zauważyć, że okoliczności objęte sformułowaną w pozwie tezą dowodową dla wniosku o przesłuchanie powoda były w sprawie bezsporne, w związku z czym przeprowadzenie dowodu było zbędne dla rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu nie zachodziły także podstawy do otwarcia rozprawy. Należy zważyć, że pełnomocnik powoda był prawidłowo zawiadomiony o ostatniej rozprawie. W dniu rozprawy pełnomocnik powoda telefonicznie poprosił o wywołanie sprawy z 15 – sto minutowym opóźnieniem i wniosek ten został uwzględniony - Sąd i pełnomocnik strony przeciwnej oczekiwał na pełnomocnika powoda przez 20 minut, przy czym dalsze oczekiwanie nie było możliwe z uwagi na opóźnienie w pozostałych sprawach wyznaczonych podczas tej samej sesji.
Mając na uwadze wszystkie podniesione powyżej okoliczności, na mocy art. 417 § 1 k.c. w zw. art. 442 1 § 1 k.c. stosowanych a contrario Sąd oddalił powództwo, uznając, iż roszczenie powoda uległo przedawnieniu.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt. 5 i § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U.2013.490) i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania zasądził od przegrywającego proces powoda na rzecz pozwanej kwotę 2.417 zł, na którą składa się opłata za czynności pełnomocnika pozwanego – radcy prawnego w stawce minimalnej (2.400 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Sąd nie dopatrzył się przy tym podstaw do zastosowania przepisu art. 102 k.p.c., gdyż powód jest reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, który winien zwrócić powodowi uwagę na upływ terminu przedawnienia i odstąpić od wniesienia pozwu.

References: art. 417
 art. 442
 art. 5
 art. 5
 art. 6
 art. 5
 art. 417
 art. 442
 art. 98
 art. 102