Source: http://www.f-lex.pl/2014/03/
Timestamp: 2017-09-24 13:50:05+00:00

Document:
Marzec | 2014 | F-LEX
Opublikowany 30 marca 2014 przez dar_wro
Pomysł na …utwór (zdjęcie).
„Ochroną prawa autorskiego nie są objęte idee i pomysły. Ochrona prawnoautorska nie dotyczy samego pomysłu, ale jego konkretnej realizacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 Ustawy przedmiotem prawa autorskiego jest utwór, a więc każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Art. 1 ust. 21 Ustawy precyzuje, że ochroną nie są objęte: odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne. Sam pomysł, koncepcja, która nie została skonkretyzowana w danym utworze nie podlega ochronie. Przedmiotem ochrony jest bowiem ustalony utwór, a nie wynikająca z niego idea.” Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2013 r. (sygn. akt I ACa 1233/12)
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Ochrona, Prawo autorskie	| Tagi: idea, utwór	| Napisz odpowiedź
Opublikowany 25 marca 2014 przez dar_wro
„Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu, lecz oczywiście mogą.”
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Prawo autorskie, Umowa	| Tagi: umowa o dzieło, umowa o wykonanie zdjęć	| 2 komentarze
Opublikowany 23 marca 2014 przez dar_wro
PetaPixel pisze na temat nowych pomysłów amerykańskich fotografów ślubnych. Chodzi o kary umowne, przewidziane w umowie pomiędzy fotografem a klientem, na wypadek, gdyby ten ostatni chciał wydać niepochlebną opinię na temat usług, jakie świadczył fotograf. Najprościej to ujmując chodzi o „zamknięcie ust” zleceniodawcy. Jeżeli będziesz autorem jakiejkolwiek negatywnej opinii o tym, co dla Ciebie zrobiłem, to będziesz musiał zapłacić mi karę pieniężną. Jak duża może być ta kara? To wynika z umowy łączącej strony.
Czy ograniczenie prawa do krytyki wykonanych usług może być skutecznie zastosowanie w Polsce na gruncie naszego systemu prawnego? Oczywiście papier jest cierpliwy i wszystko zniesie. Sądy na szczęście „nie łykają” wszystkiego, co jest na papierze. 😉
Zobowiązanie do powstrzymania się od niepochlebnych opinii jest swoistą cenzurą, jaką chciałby wykonawca nałożyć na niezadowolonego klienta. Dzisiaj wykonawca (fotograf) jest również chroniony przed nieuczciwymi i nieprawdziwymi opiniami i może dochodzić ochrony swoich praw. Ale to na nim spoczywa obowiązek wykazania, że opinia była nieuczciwa i z tego powodu doznał szkody lub zostało naruszone jego dobre imię. Wprowadzenie w umowie kary umownej zwolniłoby fotografa od obowiązku udowadniania powstania szkody lub krzywdy i związku przyczynowego pomiędzy działaniem klienta, a tą szkodą. Sam fakt spełnienia się warunku (krytyka) stanowiłby podstawę do żądania zapłaty kary umownej. Niby proste i jakże fajne rozwiązanie. Ale, czy aby na pewno? Umowny zakaz krytyki dawałby pole do „odwalania chałtury” lub nieprzykładania się do swojej pracy przez fotografa. Klient nie mógłby wyrazić swojej negatywnej opinii nie narażając się na obowiązek zapłaty kary umownej. Trzeba przypomnieć, że relacje pomiędzy fotografem a klientem osobą fizyczną, to relacje przedsiębiorca – konsument. Sądy są bardzo wyczulone na te relacje i zapewne nie byłyby skłonne ot tak, zasądzić kary umownej przewidzianej w umowie.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2008 r. (sygn. akt V CSK 362/07) stwierdził, że:
„Ocena skuteczności postanowienia umownego kreującego obowiązek zapłaty kary umownej podlega zatem kontroli w kontekście ograniczeń swobody umów (art. 3531 k.c.), obejścia prawa, jak też ewentualnej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 k.c.).”
Podobnie na temat kar umownych sprzecznych z zasadami słuszności wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 maja 2013 r. (sygn. akt I ACa 174/13).
„Istota kary umownej uregulowanej w art. 483 § 1 k.c. wyraża się w tym, iż zarówno samo jej zastrzeżenie jak i szczegółowe jej uregulowanie zależą od umownego uznania i ułożenia przez strony. Ma do niej w pełni zastosowanie zasada swobody umów. Ocena skuteczności postanowienia umownego kreującego obowiązek zapłaty kary umownej podlega jednak kontroli w oparciu o granice wyznaczane przez przepisy o charakterze imperatywnym, w kontekście ograniczeń swobody umów, obejścia prawa, jak i ewentualnej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 k.c.).”
Sąd ten również zauważył, że nie do zaakceptowania jest przewidziana przez strony kara umowna, jeżeli prowadzi to do rażącego pokrzywdzenia jednej ze stron, w sposób nieadekwatny do celu ochrony, którą zamierzała uzyskać strona przez jej wprowadzenie.
Wygląda na to, że w Polsce prawo do krytyki nie będzie mogło być raczej skutecznie wyeliminowane poprzez sprytne klauzule prawne w umowie. Nawet, jeżeli ktoś podpisał umowę z takimi zastrzeżeniami, to wcale nie musi się obawiać, że będzie musiał zapłacić karę. Swoją drogą propozycja wprowadzenia do umowy kary dotyczącej krytyki fotografa powinna dać wiele do myślenia zleceniodawcy.
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Ochrona, Umowa	| Tagi: kara umowna, krytyka	| Napisz odpowiedź
Opublikowany 21 marca 2014 przez dar_wro
DCP, za the Guardian, informuje o zmianach w węgierskim prawie.
„Według nowych przepisów, fotograf na Węgrzech musi prosić o zgodę na wykonanie zdjęcia każdej osoby, która – przypadkiem bądź celowo – znajdzie się w jego kadrze.”
Informacja rozeszła się migiem po różnych forach fotograficznych na całym świecie. Wszędzie jednak jej źródłem jest the Guardian. Jak dotąd prawie nikt nie odwołuje się wprost do węgierskiego kodeksu cywilnego. W sumie nie powinno dziwić, bo przecież węgierski to taki bardzo popularny język. 😉 Doszedłem do wniosku, że głupio tak powielać informacje za the Guardian. W końcu nie jestem dziennikarzem i nie muszę powielać informacji po innych.
Co więc takiego zdarzyło się na Węgrzech? W dniu 11 lutego 2013 r. parlament węgierski uchwalił nowy kodeks cywilny, który zastąpił dotychczasową ustawę z 1959 r. Nowe regulacje weszły w życie w dniu 15 marca 2014 r. I to właśnie przepisy nowego kodeksu cywilnego wprowadziły regulacje, które wydają się być mniej korzystne dla fotografów. Chodzi dokładnie o paragraf 2.48, który brzmi mniej więcej tak:
„2.48 [Prawa do zdjęć i nagrań dźwiękowych]: (1) Tworzenie i wykorzystywanie zdjęć lub nagrań dźwiękowych wymaga zgody danej osoby. (2) Zgoda danej osoby nie jest wymagana do tworzenia lub korzystania z obrazu lub nagrania dźwiękowego w przypadku tłumu lub występów publicznych osób publicznych.”/*
W poprzednim kodeksie cywilnym regulacje te zawarte były w paragrafie 80, który brzmiał:
„Paragraph 80: (1) Any misuse of the images and sound recordings of other individuals shall constitute an infringement of the individual’s human rights. (2) Making images or sound recordings public requires the consent of the individual involved, with the exception of public appearances by public figures.”
Tak więc zmieniło się coś na Węgrzech poza stylistyką tego przepisu, czy też nie? W Internecie znalazłem informację, że w zasadzie jest to tylko zmiana stylistyczna, a dotychczasowe orzecznictwo sądów szło w kierunku, że trzeba mieć zgodę na sfotografowanie. Jak jest naprawdę? Życie szybko pokaże. Ja nie znam ani języka, ani prawa węgierskiego, dlatego nie czuję się kompetentny w jednoznacznej ocenie. Papugować i zło wieszczyć, za the Guardian, też nie chcę.
Każdy, kto zagląda na F-LEXa wie, że u nas nie ma takich ograniczeń. W zasadzie nie tylko u nas. Większość ze znanych mi europejskich systemów prawnych nie reguluje kwestii związanych z robieniem zdjęcia osobie fizycznej, natomiast zazwyczaj wymaga posiadania zgody modela na publikację jego wizerunku. Czyli zdjęcia robimy, ale publikujemy tylko po spełnieniu warunków określonych w przepisach art. 81 Ustawy. Na blogu tyle razy pisałem o ochronie wizerunku i przesłankach do jego rozpowszechniania, że tym razem pozwolę sobie nawet nie podawać żadnych odnośników. 🙂
„Paragraph 2.48 [The rights to images and sound recordings]: (1) The creation and use of images or sound recordings requires the consent of the individual in question. (2) The permission of the individual in question is not required for the creation or use of an image or sound recording with relation to images or recordings of a crowd or public appearances by public figures.”
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Ochrona	| Tagi: fotografowanie osób na Węgrzech	| 1 odpowiedź
Opublikowany 18 marca 2014 przez dar_wro
W 2007 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (sygn. akt VI ACa 210/07) rozstrzygał kwestię, czy zdjęcia wykonane na planie filmowym stanowią utwór zależny wobec powstałego utworu audiowizualnego. Swego czasu, gdy analizowałem to orzeczenie uznałem, że jest mało prawdopodobne, aby kiedyś było przydatne dla amatorów i dlatego też nie trafiło na blog. Jak się okazało, życie zweryfikowało szybko moje przemyślenia. W zeszły weekend podczas warsztatów w Pradze łażąc po jej urokliwych uliczkach, ni z tego ni owego grupa 21 polskich zapaleńców fotografii znalazła się w centrum wydarzeń filmowych. O dziwo nikt nas nie gonił, aktorzy z chęcią pozowali, a żaden ważniak nie krzyczał, że nie wolno. Wprawdzie rzecz miała się w Czechach i tam polskie prawo nie obowiązuje, ale jak pokazuje życie może zdarzyć się to również w Polsce, dlatego dzisiaj prezentuję tezy cytowanego wyroku. Z uzasadnienia wyroku wynika, że „zdjęcia wykonane na planie filmowym nie muszą stanowić utworu zależnego wobec powstałego utworu audiowizualnego (filmu)”. W takim razie, kiedy zdjęcia będą utworem zależnym w stosunku do filmu, a kiedy nie?
Jeżeli fotograf będzie robił zdjęcia podczas kręcenia scen filmowych, a tym samym nie będzie miał wpływu na to, co dzieje się na planie, jego zdjęcia będą miały charakter utworu zależnego w rozumieniu art. 2 Ustawy. Krótkie przypomnienie, jakie przepisy znajdują się w art. 2.
Jeżeli natomiast zdjęcia robione są na planie, ale nie w trakcie, gdy kręcony jest film, kiedy fotograf sam ustawia aktorów, oświetlenie, reżyseruje scenkę rodzajową, to zdjęcia powstałe w takich sytuacjach nie będą utworami zależnymi. Tutaj możecie obejrzeć przykładowe zdjęcie zrobione przez Włodka „sewo” Krajewskiego. Zgodnie z przywołanym orzeczeniem, w świetle polskiego prawa, zdjęcie to miałoby charakter utworu zależnego. Fotograf nie miał bowiem wpływu na scenę. Zrobione w Polsce byłoby zapewne uznane za utwór w rozumieniu Ustawy (wprawdzie zależny, ale utwór), podlegający ochronie prawnej. Przykładowe zdjęcie nie jest również fotosem. A co to jest fotos? Fotos filmowy jest pozbawioną nowej treści plastycznej, kopię obrazu wykreowanego na potrzeby filmu, jest wiernym zapisem filmu. Zdjęcie nie będzie fotosem, jeżeli zrobione na planie filmowym różni się znacznie od zdjęć operatorskich (dotyczy to m.in. takich elementów jak: wielkość planu, format pozytywu, głębia ostrości itp.).
Po co w ogóle te rozważania, czy zdjęcie z planu filmowego jest utworem zależnym, czy tez nie? Jeżeli zdjęcie będzie utworem zależnym, to musimy pamiętać o tym, żeby nie naruszyć uprawnień podmiotu do którego należą prawa do utworu pierwotnego, co wynika z postanowień zawartych w art. 2 ust. 2 i 5 Ustawy.
Zaszufladkowano do kategorii Autorstwo, F-LEX, Prawo autorskie, Utwór	| Tagi: fotost, prawo autorskie, utwór zalezny	| 1 odpowiedź
Opublikowany 7 marca 2014 przez dar_wro
Art. 41.2. Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych lub umowa o korzystanie z utworu, zwana dalej „licencją”, obejmuje pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione.
W zakresie określenia pól eksploatacyjnych nie jest wymagane ścisłe określenie według nomenklatury ustalonej przez prawników. Wystarczy, że strony umówią się, w jakim zakresie i do czego zdjęcie będzie wykorzystane. W sumie żadna filozofia i każdy powinien dać sobie radę samemu. Zgodnie z art. 41 ust. 2 Ustawy umowa o korzystanie z utworu obejmuje pola eksploatacji, wyraźnie w niej wymienione. Sąd Najwyższy uznał, że „pole eksploatacji określone w postaci „wykorzystania zdjęć na okładce tygodnika” precyzuje je wystarczająco, tak aby pole eksploatacji uznać – według powołanego przepisu – za wyraźne. Nie można więc twierdzić, że umowa była nieważna, bo pole eksploatacji nie zostało określone”.
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, licencja, Umowa	| Tagi: licencja, umowa ustna	| Napisz odpowiedź
Opublikowany 3 marca 2014 przez dar_wro
W najnowszym wydaniu Digital Foto Video (2/2014) został opublikowany F-LEXowy tekst pod tytułem „Pułapki regulaminów”, który powstał na kanwie wpisu „Ściąga dla łowców nagród, czyli rzecz o regulaminach”. Zapraszam do lektury.
PS. Tekst na blogu jest obszerniejszy i zawiera również przepisy prawa dotyczące konkursów oraz przykłady postanowień zawieranych w regulaminach.
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX	| Tagi: publikacja w DFV	| Napisz odpowiedź
Opublikowany 2 marca 2014 przez dar_wro
Ostatnia szansa, aby pojechać na plener do Pragi. Zaprzyjaźniony bloger, już po raz czwarty, zaprasza na wspólny wyjazd do stolicy naszego południowego sąsiada. Dobre czeskie piwo, pusty Most Karola, jak również panoramy z wież, które zazwyczaj w fotograficznych godzinach są niedostępne, to jest to, czego można się spodziewać. W zasadzie to już final call, bo plener zaczyna się 14 marca 2014 r. Więcej na temat wyjazdu znajdziecie na Szturchańcu fotograficznym.
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX	| Tagi: Plener w Pradze, Szturchaniec fotograficzny	| Napisz odpowiedź

References: art. 1
 Art. 1
 art. 483
 art. 81
 art. 2
 art. 2
 art. 2

Art. 41
 art. 41