Source: https://www.rozwodowy.pl/prawo-do-majatku-meza-ktory-od-rodzicow-otrzymal-gospodarstwo-rolne,832,p.html
Timestamp: 2019-11-14 13:17:14+00:00

Document:
Aktualnie nie dziedziczy nikt (ani po Pani, ani po Pani mężu, ani po żadnym innym żyjącym człowieku), ponieważ do otwarcia spadku dochodzi wraz ze śmiercią człowieka (zwanego „spadkodawcą”) – art. 924 Kodeksu cywilnego (K.c.) w związku z art. 922 K.c. (czyli z ustawowym określeniem spadku). Inaczej rzecz ujmując: dopóki człowiek żyje, nie ma mowy nie tylko o spadku po nim, ale także o zagadnieniach ze spadkiem blisko związanych (np. z zachowkiem). Wprawdzie w ostatniej księdze Kodeksu cywilnego (art. 922 K.c.) bardzo często używany jest rzeczownik „spadkodawca”, ale trzeba brać pod uwagę kontekst – dopóki człowiek żyje, zasadne jest rozumienie następujące: „przyszły spadkodawca”. Podstawowym warunkiem dziedziczenia (czyli bycia spadkobiercą) jest przeżycie spadkodawcy. Proszę zwrócić uwagę na brzmienie artykułu 927 K.c.:
„§ 1. Nie może być spadkobiercą osoba fizyczna, która nie żyje w chwili otwarcia spadku, ani osoba prawna, która w tym czasie nie istnieje.
§ 3. Fundacja ustanowiona w testamencie przez spadkodawcę może być spadkobiercą, jeżeli zostanie wpisana do rejestru w ciągu dwóch lat od ogłoszenia testamentu.”
Ponadto mogą wchodzić w grę takie okoliczności jak odrzucenie spadku albo uznanie za niegodnego dziedziczenia; w takich przypadkach ma zastosowanie fikcja prawna, według której określona osoba (odrzucająca spadek albo niegodna dziedziczenia) nie dożyła otwarcia spadku: odpowiednio: art. 1020 K.c., art. 928 K.c.
Proszę sprawdzić, jaką dokładnie umowę zawarł mąż ze swymi rodzicami. Dość często zawiera się umowy darowizny (art. 888 i następne K.c.), ale w „kontekstach rolniczych” zawierać można również inne umowy, w tym specyficzne (np. „umowę o przekazaniu gospodarstwa rolnego następcy”). Rodzaj umowy, na podstawie której mąż nabył własność (art. 140 K.c. w związku z art. 155 K.c.) może mieć znaczenie. Zazwyczaj przedmiot darowizny (również przyjętej w trakcie trwania małżeństwa) wchodzi w skład majątku osobistego (dawniej zwanego „odrębnym”) obdarowanego – polecam uwadze przepisy o relacjach majątkowych w małżeństwie, czyli art. 31 i następne Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), szczególną uwagę proponuję poświęcić artykułom: 31, 33, 43 oraz 45 K.r.o.
Podobnie, wartości majątkowe uzyskane na podstawie specyficznych „umów rolniczych” wchodzą w skład majątku osobistego obdarowanego małżonka. Jeżeli własność jest nabywana na podstawie umowy dożywocia (art. 908 i następne K.c.) – zwłaszcza w przypadku wspólności majątkowej małżeńskiej – to takie składniki majątkowe wchodzą w skład majątku obojga małżonków, z uwagi na zakres ich obowiązków wobec dożywotnika (czyli najczęściej byłego właściciela lub kogoś z jego najbliższej rodziny).
Niezależnie od rodzaju umowy, na podstawie której Pani mąż stał się właścicielem domu, Pani (na podstawie art. 281 K.r.o.) przysługuje tytuł prawny do korzystania z tegoż domu (albo mieszkania). Taki stan rzeczy będzie miał miejsce przez cały czas trwania Państwa małżeństwa – ewentualnie poza orzeczeniem separacji (art. 611 i następne K.r.o.), ponieważ separacja wywołuje sporo skutków właściwych dla rozwodu (art. 56 i następne K.r.o.), w tym skutkuje: rozdzielnością majątkową małżeńską (art. 54 K.r.o.) oraz (z uwagi na art. 9351 K.c.) utratą statusu (potencjalnego) spadkobiercy ustawowego (art. 931 i następne K.c.), a więc także uprawnieniem do ewentualnego starania się o zachowek (art. 991 i następne K.c.).
Rodzaj umowy, na podstawie której Pani mąż stał się właścicielem rzeczonego gospodarstwa rolnego, może mieć znaczenie w zakresie zagadnień spadkowych, dotyczących poprzednich właścicieli tegoż gospodarstwa, czyli Pani teściów. Umowa darowizny (art. 888 i następne K.c.) może skutkować dochodzeniem roszczeń o zachowek (art. 991 i następne) przez osoby uprawnione (art. 991 K.c.) po którymś z rodziców męża; taką możliwość przewidziano w przepisach o obliczaniu tak zwanego substratu zachowku (art. 993 i następne K.c.). Za to wartości majątkowe nabyte na podstawie umowy dożywocia lub na podstawie specyficznych „umów rolniczych” nie są uwzględniane w dotyczących zachowku obliczeniach. Jeżeli Pani mąż (teraz będący przyszłym spadkobiercą) sporządzi testament (art. 941 i następne K.c.), to postanowienia jego testamentu będą miały (wraz z przepisami o dziedziczeniu testamentowym) pierwszeństwo przed przepisami o dziedziczeniu ustawowym (art. 931 i następne K.c.); ustawodawca tak zdecydował w artykule 926 K.c. Gdyby zaś nie został sporządzony (prawnie skutecznie) testament przez Pani męża, to będzie miało po nim miejsce dziedziczenie ustawowe (art. 931 i następne K.c.). Niekiedy ma miejsce częściowo dziedziczenie ustawowe, a częściowo dziedziczenia testamentowe. W przypadku sporządzenia testamentu, który krzywdziłby osoby z najbliższej rodziny, lub w przypadku dokonywania wywołujących podobne skutki ekonomiczne darowizn przez Pani męża, mogłyby wchodzić w grę roszczenia o zachowek (art. 991 i nast. K.c.). Z uwagi na sam art. 931 K.c. warto podkreślić, że nawet jeden zstępny (np. dziecko lub wnuk) spadkodawcy (jakiegokolwiek), dziedziczący po nim, wyłącza możliwość dziedziczenia ustawowego przez osoby spokrewnione ze spadkodawcą; z małżeństwa wynika powinowactwo, zaś zbyt bliskie pokrewieństwo między (przyszłymi) małżonkami może stanowić przeszkodę w prawnie skutecznym zawarciu małżeństwa (w tym zakresie mogą występować różnice między prawem świeckim i wyznaniowym).
Jeżeli Pani owdowieje, to – w przypadku dziedziczenia ustawowego po Pani mężu – będzie Pani dziedziczyła po nim wraz z jego zstępnymi (np. dziećmi), którzy go przeżyją. Regułą są równe udziały dzieci oraz owdowiałego małżonka w dziedziczeniu ustawowym, ale (co ma znaczenie w liczniejszych rodzinach) udział małżonka owdowiałego w spadku nie może być mniejszy od 1/4 – art. 931 K.c.
W przyszłości bardzo dużo może zależeć od rozsądnego i uwzględniającego ważne okoliczności działu spadku; takimi okolicznościami mogą być (tytułem przykładu): stan zdrowia oraz potrzeby mieszkaniowe. Praktyka wskazuje na to, że mogłoby okazać się bardzo ryzykowne (niezależnie od nawet najlepszych intencji poszczególnych osób) wyzbycie się przez Panią uprawnień do spadku lub udziałów we współwłasności i np. zdanie się „na łaskę” (albo „niełaskę”) dzieci lub wnuków. Wystarczyć mógłby problem ze spłaceniem jakiegoś zadłużenia, by doszło do egzekucji z nieruchomości, wskutek której Pani mogłaby grozić nawet bezdomność lub skierowanie do domu pomocy społecznej (a z tym też potrafią się wiązać różne trudności).
Jak wynika z powyższego: Jeżeli Pani mąż nie ustanowi kogoś ze swego rodzeństwa (lub ich zstępnych) swym spadkobiercą testamentowym, to najprawdopodobniej takie osoby nie będą po nim dziedziczyć z ustawy. Najprawdopodobniej, ponieważ nie można przewidzieć takich zmian w prawie, na mocy których zostałyby poważnie zmienione przepisy o dziedziczeniu ustawowym – choć (zwłaszcza z uwagi na ochronę interesów majątkowych najbliższej rodziny spadkodawcy) taki „kierunek” zmian wydaje się mało prawdopodobny.
W czasie trwania małżeństwa kupiłam z mężem działkę za pieniądze, które pochodziły od moich rodziców. Aktualnie po rozwodzie mój były mąż...

References: art. 924
 art. 922
 art. 1020
 art. 928
 art. 155
 art. 31
 art. 281
 art. 9351
 art. 931
 art. 931