Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/postanowienie-podzial-majatku-wspolnego-ii-ca-537-13-sad-okregowy-w-bydgoszczy-z-2014-02-27.html
Timestamp: 2018-11-19 22:48:02+00:00

Document:
Orzeczenie II Ca 537/13 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2014-02-27
II Ca 537/13
art. 31 § 1 i 2 k.r.o.
Sygn. akt II Ca 537/13
Dnia 27 lutego 2014r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy łl Wydział Cywilny - Odwoławczy w składzie następującym:
Przewodniczący: SSO Bogumił Goraj
Sekretarz sąd: Tomasz Rapacewicz
po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2014r. w Bydgoszczy na rozprawie sprawy z wniosku
I. M. przy uczestnictwie
na skutek apelacji wnioskodawczyni I. M.
od postanowienia Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 14 marca 2013r. w sprawie o sygn. II Ns 3237/08
1/ zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie II b (drugim b) i w punkcie IV (czwartym) poprzez ich uchylenie;
2/ zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie III (trzecim) w ten sposób, że zasadzoną spłatę w wysokości 65 466,31 zł obniżyć do kwoty 62 138 zł (sześćdziesiąt dwa tysiące sto trzydzieści osiem), której płatność rozłożyć na 5 (pięć) kolejnych rat:
a/ pierwszą w kwocie 12 427,60 zł (dwanaście tysięcy czterysta dwadzieścia siedem i 60/100) w terminie do 31 sierpnia 2014r.;
b/ drugą w kwocie 12 427,60 zł (dwanaście tysięcy czterysta dwadzieścia siedem i 60/100) w terminie do 31 grudnia 2014r.;
c/ trzecią w kwocie 12 427,60 zł (dwanaście tysięcy czterysta dwadzieścia siedem i 60/100) w terminie do 31 grudnia 2015r.;
d/ czwartą w kwocie 12 427,60 zł (dwanaście tysięcy czterysta dwadzieścia siedem i 60/100) w terminie do 31 grudnia 2016r.;
e/ piątą w kwocie 12 427,60 zł (dwanaście tysięcy czterysta dwadzieścia siedem i 60/100) w terminie do 31 grudnia 2017r.,
z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w zapłacie którejkolwiek z rat w terminie;
3/ oddalić apelację wnioskodawczyni w pozostałej części;
4/ oddalić wzajemne wnioski wnioskodawczyni i uczestnika o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 14 marca 2013r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy, dokonując podziału majątku wspólnego wnioskodawczyni I. M. i uczestnika A. M. w sprawie o sygn. akt II Ns 3237/08:
I / oddalił wniosek I. M. o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym;
II / ustalił, iż w skład majątku wspólnego byłych małżonków wchodzi:
a / własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul. (...) o wartości 162 000 zł;
b / środki zgromadzone na rachunku bankowym (...) S.A. (...) nr (...);
III / dokonał podziału majątku wspólnego byłych małżonków w ten sposób, że
prawo opisane w punkcie II a przyznał wnioskodawczyni z obowiązkiem spłaty na rzecz uczestnika kwoty 65 466,31 zł, płatnej w ratach:
a/ pierwsza w wysokości 16366,58 zł w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia;
b/ druga w wysokości 16366,58 zł w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia
c/ trzecia w wysokości 16366,58 zł w terminie 9 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia;
d/ czwarta w wysokości 16366,58 zł w terminie 12 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia, przy czym wszystkie raty z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w spłacie którejkolwiek z rat w terminie;
IV / dokonał podziału środków opisanych w punkcie II b postanowienia w ten sposób, że byłym małżonkom przyznał je po 1/2 części;
V / umorzył postępowanie w pozostałym zakresie;
VI / kosztami postępowania obciążył wnioskodawczynię i uczestnika w częściach równych i zasądził na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Bydgoszczy od:
a/ wnioskodawczyni I. M. kwotę 371,18 zł;
b/ uczestnika A. M. kwotę 621,18 zł;
VII / oddalił wzajemne wnioski zainteresowanych o zasądzenie zwrotu kosztów postepowania w sprawie.
Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że wnioskodawczyni I. M. i uczestnik A. M. zawarli związek małżeński w dniu 17.11.1990r. i pozostawali w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej. Małżeństwo zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy 11 czerwca 2007 roku, który uprawomocnił się z dniem 9 sierpnia 2007 r. W dniu 16.12.1992r. małżonkowie nabyli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ulicy (...), którego wartość rynkową Sąd ustalił z pomocą opinii biegłego sądowego z dziedziny szacowania nieruchomości E. W. na kwotę 162 000 zł. Na dzień ustania małżeństwa zainteresowani zgromadzili środki pieniężne na rachunku bankowym prowadzonym przez (...) S.A. Sąd uznał, że wnioskodawczyni nie wykazała, by w skład majątku wspólnego wchodził jakiś sprzęt muzyczny. Z dalszych ustaleń Sądu wynikało, że w trakcie trwania małżeństwa uczestnik A. M. pracował zawodowo w (...) Ośrodku (...)w S., (...)Ośrodku (...), grał w zespole muzycznym R., pomagał w prowadzeniu domu, zajmował się opieką nad wspólnymi dziećmi stron. Wnioskodawczyni pracowała zawodowo jako nauczyciel od roku 1992, zajmowała się prowadzeniem domu i opieką nad wspólnymi dziećmi.
Przechodząc do oceny prawnej tych ustaleń Sąd Rejonowy stwierdził, że przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało istnienia przesłanek warunkujących możliwość ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, tj. ważnych powodów oraz niejednakowego przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego (w ujęciu art.43 § 2 k.r.o.). Dlatego też wniosek I. M. o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym uznał za nieuzasadniony. Dokonując podziału majątku wspólnego Sąd Rejonowy postanowił przyznać własnościowe spółdzielcze prawo po lokalu mieszkalnego wnioskodawczyni mając na względzie, iż to ona sprawuje opiekę nad małoletnią córką stron - M., a ponadto z uwagi na konieczność zapewnienia warunków mieszkaniowych pełnoletnim i studiującym dzieciom stron - W. i A.. Sąd miał również na względzie to, iż uczestnik nie wnosił o przyznanie mu mieszkania. Określając wysokość spłaty Sąd I instancji podzielił wartość mieszkania określoną ustaloną na 162 000 zł na dwie równe części, co dało kwotę 81 000 zł. W dalszej kolejności uwzględnił podniesioną przez wnioskodawczynię okoliczność opłacania wyłącznie przez nią rachunków za mieszkanie za okres od sierpnia 2007r., a więc od uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód. Sąd Rejonowy uznał, iż wnioskodawczyni w ten sposób poczyniła nakład z majątku odrębnego na majątek wspólny w wysokości 1/2 części uiszczonych opłat za mieszkanie przy ul. (...) w S.. Tak więc, należną uczestnikowi kwotę spłaty w wysokości 81000 zł pomniejszył o 1/2 nieuiszczonych przez uczestnika, a opłaconych przez wnioskodawczynię kosztów utrzymania mieszkania, co dało kwotę 65 466 zł (81000 zł – 15533,69 zł). W części dotyczącej podziału środków zgromadzonych na rachunku bankowym w (...) S.A., Sąd I instancji dokonał podziału na dwie równe części nie określając konkretnych kwot, uznając, iż wartość zgromadzonych tam środków podlega permanentnej kapitalizacji, a co za tym idzie, nie sposób byłoby wskazać konkretnej wartości. Zgodnie z oświadczeniem stron złożonym na rozprawie w dniu 20 września 2012 r., Sąd Rejonowy na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., umorzył postępowanie w zakresie podziału ruchomości uprzednio objętych wnioskiem. O kosztach sądowych Sąd orzekł zgodnie z art. 520 § 1 k.p.c.
W apelacji od postanowienia wnioskodawczyni I. M. domagała się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego zarzuciła naruszenie:
- prawa materialnego, tj. art. 43 § 2 k.r.o., poprzez ustalenie, że udziału w majątku wspólnym zainteresowanych jest równy bez uwzględnienia stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku w sytuacji, gdy wnioskodawczyni ciężko pracowała zawodowo, jak również prowadziła dom z trojgiem dzieci, a uczestnik postępowania realizował swoje indywidualne pasje (zarzut 1);
- prawa procesowego, tj. art. 686 k.p.c. w zw. z art. 618 § 3 k.p.c. w zw. z art. 688 k.p.c. i art. 567 § 3 k.p.c., poprzez nie rozliczenie długów zainteresowanych zaciągniętych przez nich w trakcie trwania między nimi wspólności majątkowej małżeńskiej, a spłaconych przez wnioskodawczynię po ustaniu tej wspólności, a przed dokonaniem podziału majątku (zarzut 2);
- prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez przyjęcie dowolnych przesłanek przy ocenie dowodów i przyznanie wiary zeznaniom świadków uczestnika postępowania w zakresie dotyczącym przyczyniania się przez uczestnika postępowania do powstania majątku wspólnego oraz składników tego majątku pomimo ich wzajemnej sprzeczności (zarzut 3);
- prawa procesowego, tj. art. 328 § 2 k.p.c., poprzez nie odniesienie się przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia do dowodów z przesłuchania świadków I. B., W. M., V. P., G. M., Z. M., S. M., W. R. i w ten sposób uniemożliwienie należytej kontroli zaskarżonego orzeczenia (zarzut 4);
- prawa procesowego, tj. art. 232 zd. 2 k.p.c. przez jego niezastosowanie, co spowodowało niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości na okoliczność ustalenia wartości własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego zainteresowanych, w sytuacji gdy biegły wydawał opinię w 2010 r., a postanowienie w niniejszej sprawie zapadło w 2013 r. (zarzut 5);
- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegająca na przyjęciu przez Sąd I instancji, że środki zgromadzone na rachunku bankowym (...) S.A. stanowiły majątek wspólny uczestników postępowania, podczas gdy były to środki stanowiące wyłączną własność uczestnika postępowania (zarzut 6);
- nie rozpoznanie istoty sprawy, tj. kwestii rozliczenia kredytu, który zainteresowani wspólnie zaciągnęli w (...) S.A., a który to kredyt z własnych środków spłaciła wnioskodawczyni (zarzut 7);
- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego polegająca na przyjęciu przez Sąd, że sytuacja finansowa i materialna wnioskodawczyni pozwala jej na spłatę na rzecz uczestnika kwoty 65.466,31 zł z tytułu przyznanego jej własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego w czterech ratach w wysokości po 16.366,58 zł w terminie roku od dnia uprawomocnienia się wyroku (zarzut 8);
- błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść zaskarżonego postanowienia, poprzez przyjęcie, że wnioskodawczyni samodzielnie ponosi koszty utrzymania mieszkania zainteresowanych od sierpnia 2007r., podczas gdy czyni to od marca 2007r. (zarzut 9).
W dalszej części apelacji skarżąca przedstawiła szersze uzasadnienie przywołanych wyżej zarzutów (apelacja – k.626 do 630).
Apelacja wnioskodawczyni I. M. podlegała uwzględnieniu, ale jedynie częściowo. Dokładniej, jedynie w zakresie uwzględnienia w rozliczeniach dodatkowej kwoty z tytułu nakładów z jej majątku osobistego na majątek wspólny, niezasadnego ujęcia w podziale majątku wspólnego środków pieniężnych rzekomo zgromadzonych na rachunku bankowym opisanym w punkcie II b (drugim b) zaskarżonego postanowienia oraz rozłożenia spłaty, którą została obciążona względem uczestnika, na raty w takiej wysokości i w takich terminach, które czynią spłatę nierealną z uwagi na jej sytuację majątkową i rodzinną.
Przechodząc do oceny poszczególnych zarzutów apelacji stwierdzić należy, że nie znajdują uzasadnienia zarzuty 1 i 3 (pierwszy i trzeci) apelacji, zmierzające do wykazania, że Sąd Rejonowy niezasadnie oddalił wniosek I. M. o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym byłych małżonków, a tym samym naruszył przepis art.43 § 2 kro poprzez jego niezastosowanie. Dodać należy, że we wniosku wszczynającym postępowanie wnioskodawczyni swój udział w majątku wspólnym określiła na 4/5 części, a uczestnika jedynie na 1/5 część. Tymczasem zgodzić się należy z oceną dowodów przeprowadzoną przez Sąd Rejonowy i jego wnioskiem końcowym, że do powstania tego majątku, który jest przedmiotem podziału przyczynili się oboje małżonkowie w równym stopniu. Analiza dokumentów potwierdzających okresy zatrudnienia byłych małżonków oraz zeznań świadków, w tym wskazanych w apelacji, potwierdza jedynie taki obraz funkcjonowania małżeństwa, w którym to głównie wnioskodawczyni I. M. wykonywała stałą pracę (nauczycielki), przez cały okres małżeństwa, przynosiła regularne dochody, dbała o wspólne gospodarstwo i opiekowała się wspólnymi dziećmi. Z prawidłowych ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że uczestnik A. M. jedynie w początkowym okresie małżeństwa (do roku 1996) wykonywał stałą pracę przynosząca stałe dochody, a później pracował nieregularnie i zajmował się głównie realizacją swoich pasji muzycznych (grą w zespole R.), a pomoc w domu czynił okresowo i nie z takim zaangażowaniem, jak czyniła to wnioskodawczyni. Jednak taki ogólny obraz funkcjonowania małżeństwa, akceptowany prze oboje małżonków, nie stanowił ważnego powodu – w ujęciu art.43§2 kro – do ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym. Przepis ten wymaga bowiem, uwzględnienia stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku, a jedyny majątek małżonków M. stanowiło własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul.(...), które nabyli w drodze zakupu dniu 10.11.1998r. (notarialna umowa sprzedaży – k.11 i 12). Co istotne, środki na jego zakup pochodziły zasadniczo ze sprzedaży innego mieszkania, które małżonkowie nabyli krótko po zwarciu małżeństwa, bo 16.12.1992r. (notarialna umowa sprzedaży – k.378 i 379). W tych okolicznościach faktycznych uprawniony jest wniosek, że do powstania w zasadzie tego jedynego składnika majątku wspólnego podlegającego podziałowi w postaci spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul.(...), przyczynili się oni w równym stopniu. Jeżeli potem uczestnik w mniejszym stopniu przyczyniał się zarówno finansowo, jak i osobiście do utrzymania domu i rodziny niż wnioskodawczyni, ale małżonkowie nie nabyli już żadnych składników majątkowych podlegających podziałowi, to nie zachodziły uzasadnione podstawy do uwzględnienia wniosku I. M. o ustalenie nierównych udziałów byłych małżonków w majątku wspólnym.
Nie znajduje uzasadnienia także zarzut 4 (czwarty) apelacji, w którym skarżąca zwróciła uwagę na brak oceny przez Sąd I instancji zeznań świadków wskazanych w zarzucie, co stanowiło – jej zdaniem – naruszenie art.328 § 2 kpc. Po części Sąd odwoławczy wyraził już ocenę znaczenia zeznań tych świadków przy rozważaniu zarzutu pierwszego i trzeciego apelacji. Zgodzić się należy z apelującą, że dokonując oceny dowodów Sąd Rejonowy winien zająć stanowisko wobec wszystkich dowodów zebranych w sprawie, także tych, których nie uwzględnił z uwagi na ich niewiarygodność czy nieprzydatność dla wydania w sprawie końcowego orzeczenia. Tego wymaga także treść art.233 § 1 kpc, który nakazuje Sądowi wszechstronne rozważenie zebranego materiału dowodowego. Nie mniej jednak brak takiej szczegółowej oceny zeznań świadków wskazanych przez apelującą – w okolicznościach faktycznych tej sprawy – nie ma istotnego znaczenia, bowiem treść tych zeznań pozostaje bez wpływu na trafność oceny Sądu Rejonowego co do braku podstaw do ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym, a tym samym na ostateczny wynik sprawy. Zatem jeżeli nawet można powiedzieć, że przy sporządzaniu uzasadnienia orzeczenia Sąd I instancji nie do końca wywiązał się z wymogów art.328 § 2 kpc, to ta nieprawidłowość nie miała wpływu na jego rozstrzygnięcie.
Za chybiony należało uznać także zarzut 5 (piąty) apelacji wnioskodawczyni, że Sąd Rejonowy naruszył przepis art.232 zd.2 kpc, bowiem nie dopuścił z urzędu dowodu z uzupełniającej opinii biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości na okoliczność ustalenia wartości prawa do lokalu mieszkalnego objętego podziałem, w sytuacji, gdy biegły wydawał opinię w 2010r. W sprawie brak było podstaw do skorzystania przez Sąd z uprawnienia (a nie z obowiązku) i podjęcia czynności dowodowych z urzędu. Wnioskodawczyni działała z pomocą zawodowego pełnomocnika (adwokata), a zatem nic nie stało na przeszkodzie, by w toku postępowania i aż do zamknięcia rozprawy w Sądzie I instancji złożyła wniosek o przeprowadzenie takiego dowodu, a ewentualnie o wezwanie biegłego na rozprawę w celu złożenia dodatkowych wyjaśnień do opinii, nie wyłączając okoliczności dotyczących aktualnej wartości prawa do lokalu mieszkalnego. Wnioskodawczyni nie złożyła też żadnego zastrzeżenia do protokołu rozprawy w trybie art.162 kpc. Poza tym brak w wskazania w apelacji okoliczności, które rodziłyby uzasadnione wątpliwości co aktualności wyceny wartości prawa do mieszkania przyjętej przez Sąd Rejonowy w oparciu o dotychczasowa opinię biegłej E. W. z dnia 02.08.2010r. (k.162). Pamiętać należy, że wycena uwzględnia wartość rynkową spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, a więc uśrednioną. Brak w sprawie podstaw do przyjęcia, że wartość określona w opinii biegłej mogła się zmienić w jakimś istotnym stopniu (zwiększyć lub zmniejszyć). Doświadczenie wyniesione z rozpoznania innych spraw tego rodzaju oraz spraw podobnych (o dział spadku czy zniesienie współwłasności), których przedmiotem były nieruchomości, podpowiada, że na rynku lokalnym nie nastąpiły w ostatnim okresie jakieś istotne zmiany cen nieruchomości (rzędu co najmniej 20 %). W tych okolicznościach brak było uzasadnionych podstaw do działania sądu z urzędu, a tym samym Sąd Rejonowy – nie przeprowadzając dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z dziedziny szacowania nieruchomości - nie naruszył reguły wynikającej z art.232 zd.2 kpc.
Za uzasadniony uznać należało zarzut 6 (szósty) apelacji wnioskodawczyni, że Sąd Rejonowy niezasadnie uwzględnił w podziale majątku środki finansowe zgromadzone na rachunku bankowym opisanym w punkcie II b (drugim b) zaskarżonego postanowienia, a w konsekwencji dokonał nieprawidłowego rozstrzygnięcia w punkcie IV (czwartym) postanowienia. Apelująca przyznała, a uczestnik tego nie kwestionował, że był to rachunek indywidualny uczestnika, na którym nie było środków finansowych stanowiących majątek wspólny małżonków. Potwierdza to dodatkowo informacja udzielona przez Bank (...) S.A. z dnia 16.10.2012r. (k.566). Uwzględnienie tego zarzutu doprowadziło zatem do zmiany zaskarżonego postanowienia w punktach II b i IV poprzez ich uchylenie (na podstawie art.386 § 1 kpc w związku z art.13 § 2 kpc).
Częściowemu uwzględnieniu podlegały zarzuty 2 i 7 (drugi i siódmy) apelacji, które w istocie pozostawały w związku. Co prawda użyte w zarzucie drugim stwierdzenie, że Sąd Rejonowy naruszył przepisy postępowania poprzez nierozliczenie długów zaciągniętych przez zainteresowanych w trakcie trwania wspólności ustawowej budzi wątpliwości, gdyż w sprawach o podział majątku wspólnego Sąd rozlicza co do zasady jedynie aktywa, to jednak po powiązaniu tego zarzutu z zarzutem siódmym apelacji należy wyprowadzić wniosek, że skarżącej chodziło o to, że po ustaniu małżeństwa, a przed dokonaniem podziału majątku wspólnego dokonała częściowej spłaty wspólnych długów ale ze środków stanowiących jej majątek osobisty. Zmierzała zatem do uwzględnienia w rozliczenia tej spłaty. W uzasadnieniu zarzutów odwołała się do informacji udzielonej przez Bank (...) S.A. z dnia 16.10.2012r., z której wynikało, że na czas ustania małżeństwa na ich wspólnym rachunku S. istniał dług w kwocie 6 454,86 zł (k.566). Wnioskodawczyni twierdziła, że dokonała spłaty tego zadłużenia, czemu uczestnik nie zaprzeczył. Dlatego też Sąd odwoławczy uwzględnił w rozliczeniach połowę wartości dokonanej spłaty przez wnioskodawczynię (3 327,43 zł), jako nakład z jej majątku osobistego na majątek wspólny (na podstawie art.45§1 zd.2 kro). W konsekwencji o tę wysokość pomniejszył spłatę obciążającą wnioskodawczynię I. M. względem uczestnika z tytułu wyrównania jego udziału w majątku wspólnym. Dokładniej, kwotę spłaty zasądzonej przez Sąd Rejonowy w wysokości 65 466,31 zł pomniejszył o nakład wnioskodawczyni w wysokości 3 327,43 zł, co oznacza, że do zapłaty na rzecz uczestnika pozostała kwota 62 138 zł (po zaokrągleniu do pełnego złotego).
Natomiast nie znajduje uzasadnienia zarzut 2 (drugi) apelacji w pozostałej części, a więc co do rzekomego spłacenia przez wnioskodawczynię z majątku osobistego jeszcze innych wspólnych długów zaciągniętych w małżeństwie. Pomijając okoliczność, że apelująca sprecyzowała je dopiero w piśmie złożonym po zamknięciu rozprawy apelacyjnej, a więc od strony formalnej nie było to działanie prawidłowe, uznać należy, że jej twierdzenia nie znajdują uzasadnienia (k.687 – 688). Pożyczka wskazana w pozycji pierwszej złożonego pisma, zaciągnięta w Banku (...) S.A., została już uwzględniona przez Sąd odwoławczy w sposób opisany wyżej i spowodowała obniżenie spłaty obciążającej wnioskodawczynię względem uczestnika 3 327,43 zł. Co do kwot podanych w pozostałych pozycjach rubryki obejmującej kredyty (kredyt odnawialny w rok linii, odsetki od tego kredytu za okres aż do 2012r., koszty przedłużania kredytu aż do 2012r.), to brak podstaw do przyjęcia, że były to zobowiązania zaciągnięte wspólnie przez byłych małżonków, a raczej przez wnioskodawczynię i to w okresie już po ustaniu małżeństwa (k.688). Bez znaczenia pozostaje okoliczność, że mogło to nastąpić w ramach konta bankowego należącego do obojga byłych małżonków. Nie obciążają też uczestnika wydatki określone przez wnioskodawczynię, jako koszty utrzymania wspólnego konta w (...) S.A. aż do 2012r., jeżeli uczestnik z niego nie korzystał, a konto wspólne nie zostało wcześniej zlikwidowane i korzystała z niego sama wnioskodawczyni. Co zaś tyczy się kosztów utrzymania mieszkania w okresie od marca 2007r. wyliczonych przez wnioskodawczynię na kwotę 31 067,37 zł (k.688), to w takiej wysokości zostały one już uwzględnione w rozliczeniach przez Sąd Rejonowy. Sąd uznał, że uczestnik powinien zwrócić je wnioskodawczyni w połowie, jako jej nakład z majątku osobistego na majątek wspólny, czemu dał wyraz na stronie 13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku (k.621). Dokładniej, o kwotę 15 533, 69 zł Sąd I instancji pomniejszył spłatę obciążającą wnioskodawczynię względem uczestnika z tytułu wyrównania jego udziału w majątku wspólnym.
Nie znajduje uzasadnienia także zarzut 9 (dziewiąty) apelacji, w którym skarżąca wywodziła, że Sąd Rejonowy powinien był uwzględnić ponoszenie przez nią kosztów utrzymania wspólnego mieszkania już od marca 2007 r., a nie dopiero od sierpnia 2007r. Sąd I instancji postąpił prawidłowo, bowiem małżeństwo zainteresowanych ustało dopiero w sierpniu 2007r., a do tego czasu obowiązywał między nimi ustrój wspólności ustawowej (w ujęciu art.31 § 1 kro). To oznacza, że jeżeli nawet wnioskodawczyni samodzielnie ponosiła koszty utrzymania mieszkania z wynagrodzenia za pracę czy z dochodów pochodzących z innej działalności, to stanowiły one majątek wspólny małżonków (zgodnie z art.31 § 2 kro). Był to zatem nakład na majątek wspólny (utrzymanie lokalu mieszkalnego) ze środków stanowiących majątek wspólny małżonków. Wnioskodawczyni nie twierdziła, że w okresie od marca do sierpnia 2007r. powstały zaległości w opłatach za wspólne mieszkanie (powstał dług), który spłaciła już po ustaniu małżeństwa z własnych środków stanowiących jej majątek osobisty. Tylko w takiej sytuacji można byłoby mówić o nakładzie z jej majątku osobistego na majątek wspólny, który podlegałby rozliczeniu (zgodnie z zasadą wyrażoną w art.45 § 1 zd.2 kro).
Uwzględnieniu natomiast podlegał zarzut 8 (ósmy) apelacji wnioskodawczyni, że z uwagi na jej sytuację zarobkową, finansową i rodzinną nie byłaby ona w stanie dokonać spłaty udziału uczestnika w majątku wspólnym w ciągu roku od chwili uprawomocnienia się postanowienia, jak przyjął Sąd Rejonowy. Spłata ją obciążająca, mimo obniżenia przez Sąd odwoławczy z przyczyn wyżej omówionych, jest nadal wysoka, a więc w zbyt krótkim terminie byłaby nierealna. Nadal pozostaje na jej utrzymaniu jedno z małoletnich dzieci, a pozostałe choć pełnoletnie pobierają naukę, potrzebują pomocy w utrzymaniu i zamieszkują pod jednym dachem. Choć posiada wnioskodawczyni stałe zatrudnienie (jest nauczycielem), to uzyskiwane dochody nie są tego rodzaju, by pozwalały w bardzo krótkim czasie zgromadzić kwotę potrzebną na dokonanie spłaty. Z drugiej strony uprawniony do spłaty uczestnik nie twierdził, że sodki ze spłaty są mu niezbędne, choćby do zapewnienia sobie jakiegoś innego dachu nad głową. Z tych zasadniczych przyczyn Sąd odwoławczy uznał za uzasadnione rozłożenie spłaty należnej uczestnikowi od wnioskodawczyni na 5 (pięć) rat w wysokości i w terminach określonych w postanowieniu zmieniającym. Pozwoli to wnioskodawczyni na zgromadzenie potrzebnych środków i zrealizowanie zobowiązania bez konieczności podejmowania czynności egzekucyjnych przez uczestnika. Z drugiej strony da uczestnikowi możliwość uzyskania spłaty w rozsądnym terminie. O wysokości spłat i terminie ich zapłaty oraz należnych odsetkach ustawowych w razie opóźnienia w zapłacie którejkolwiek z rat w terminie Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art.212 § 3 kc (w związku z art.46 kro i art.1035 kc).
Z tych zasadniczych przyczyn Sąd odwoławczy dokonał zmiany zaskarżonego postanowienia w sposób opisany w jego postanowieniu (na podstawie art.386 § 1 kpc w związku z art.13 § 2 kpc). Oddalił apelację wnioskodawczyni w pozostałej części, jako nieuzasadnioną (na podstawie art.385 kpc w związku z art.13 § 2 kpc). O kosztach postępowania apelacyjnego orzekł zgodnie z zasadą, że każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (art.520 § 1 kpc).

References: art. 31
 art.43
 art. 355
 art. 13
 art. 520
 art. 43
 art. 686
 art. 618
 art. 688
 art. 567
 art. 233
 art. 328
 art. 232
 art.43
 art.43
 art.328
 art.233
 art.328
 art.232
 art.162
 art.232
 art.386
 art.13
 art.45
 art.31
 art.31
 art.45
 art.212
 art.46
 art.1035
 art.386
 art.13
 art.385
 art.13