Source: https://sadybamazury.wordpress.com/2011/08/14/prawna-ochrona-drzew-przydroznych-a-decyzje-administracyjne-zezwalajace-na-ich-wycinke/
Timestamp: 2017-05-29 15:18:30+00:00

Document:
Prawna ochrona drzew przydrożnych a decyzje administracyjne zezwalające na ich wycinkę. | Sadyba Mazury
← Sejm torpeduje ochronę przyrody
Zagubione wioski Puszczy Piskiej – 3 edycja projektu →
Prawna ochrona drzew przydrożnych a decyzje administracyjne zezwalające na ich wycinkę.	Opublikowano 14 sierpnia 2011 by Sadyba Od 2004 roku obserwujemy na Warmii i Mazurach masową wycinkę drzew – nie tylko przy drogach krajowych czy wojewódzkich, ale także przy drogach lokalnych o bardzo małym natężeniu ruchu (powiatowych i gminnych).
Wycinane są przepiękne aleje stanowiące bardzo ważny element krajobrazu – następuje trwałe niszczenie środowiska przyrodniczego oraz krajobrazu kulturowego. Oprócz wycinek całych drzew nagminne jest prowadzenie tzw. „prac pielęgnacyjnych” (tzw. „ogławianie” – obcinanie całych koron drzew) prowadzących z reguły do obumarcia drzew, a w konsekwencji do ich wycinki.
Ochrona krajobrazu, alei oraz drzew w prawie międzynarodowym.
Ochrona alei i drzew stanowi istotny element realizacji zasady zrównoważonego rozwoju i ma niezwykłą wartość dla obecnych jak i przyszłych pokoleń. Krajobraz oznacza obszar, postrzegany przez ludzi, którego charakter jest wynikiem działania i interakcji czynników przyrodniczych lub ludzkich. Z kolei ochrona krajobrazu oznacza działania na rzecz zachowania i utrzymywania ważnych lub charakterystycznych cech krajobrazu tak, aby ukierunkować i harmonizować zmiany, które wynikają z procesów społecznych, gospodarczych i środowiskowych.
Podstawowe znaczenie w ochronie alei i drzew mają dwie konwencje, czyli:
– Konwencja o różnorodności biologicznej z Rio de Janeiro, 5 czerwca 1992 r.
– Konwencja Krajobrazowa z Florencji z 20 października 2000 r.
Cele Konwencji o różnorodności biologicznej usytuowano w artykule 1 w tym: ochrona różnorodności biologicznej oraz zrównoważone użytkowanie jej elementów. Ochrona różnorodności biologicznej wiąże się ze zidentyfikowaniem zagrożeń i określeniem instrumentów ochrony. Konwencja o bioróżnorodności jest podstawowym elementem strategii utrzymania życia na Ziemi. Należy zauważyć, iż negatywne skutki dewastacyjnej działalności człowieka dla przyrody żywej są jednym z podstawowych obszarów zaniepokojenia na forum międzynarodowym.
W myśl Konwencji Florenckiej (ratyfikowanej w Polsce dnia 1 stycznia 2005 roku Dz. U. Nr 14 z 29. 01. 2006) krajobraz jest podstawowym elementem europejskiego dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego, przyczyniając się do dobrobytu ludzi i konsolidacji europejskiej tożsamości. Krajobraz jest ważną częścią jakości życia ludzi: „krajobraz jest kluczowym elementem dobrobytu całości społeczeństwa i jednostek oraz że jego ochrona, a także gospodarka i planowanie niesie w sobie prawa i obowiązki dla każdego człowieka” Konwencja definiuje: „ochrona krajobrazu” znaczy działania na rzecz zachowania i utrzymywania ważnych lub charakterystycznych cech krajobrazu tak, aby ukierunkować i harmonizować zmiany, które wynikają z procesów społecznych, gospodarczych i środowiskowych”, a celu wprowadzenia w życie polityki w zakresie krajobrazu „każda ze Stron podejmie działania na rzecz wprowadzenia instrumentów mających na celu ochronę, gospodarkę i/lub planowanie krajobrazu.”
W Unii Europejskiej w obszarze ochrony przyrody podstawowe znaczenie mają:
– dyrektywa 79/409/EWG w sprawie ochrony dzikich ptaków,
– dyrektywa 92/43/EWG w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny
Szczególne znaczenie ma ostatnia dyrektywa, zwana habitatową, która ma na celu przyczynienie się do zapewnienia różnorodności biologicznej poprzez ochronę siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory na europejskim terytorium państw członkowskich. Środki podejmowane zgodnie z dyrektywą mają na celu zachowanie lub odtworzenie, we właściwym stanie ochrony, siedlisk przyrodniczych oraz gatunków dzikiej fauny i flory ważnych dla Wspólnoty.
Ochrona wynikająca z prawa krajowego.
Najwyższym prawem Rzeczpospolitej Polskiej jest Konstytucja z 2 kwietnia 1997 roku, która wyznacza podstawowe kierunki rozwoju naszego państwa:
Zasada ta nabiera nowego znaczenia zwłaszcza po przystąpieniu do Wspólnoty Europejskiej – branie pod uwagę art. 6. traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską wskazuje, iż Polska chroniąc i kultywując najważniejsze wartości, powinna kierować się wytyczną zrównoważonego rozwoju. Fundamentem tych priorytetów jest kierowanie się zasadą zrównoważonego rozwoju. W konsekwencji będzie ona podstawowym elementem przy podejmowaniu decyzji związanych z alejami i drzewami.
Art. 31. ust 3.
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób [..]
Czyli innymi słowami ochrona alei i drzew istotnie może się wiązać z ingerencją w prawa własności.
Kolejne istotne postanowienia Konstytucji odnoszące się do ochrony alei i drzew to:
Art. 74. ust. 1
– władze publiczne prowadzą politykę zapewniającą bezpieczeństwo
ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom,
– ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych,
art. 74. ust. 3
– każdy ma prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska,
art. 74. ust. 4
– władze publiczne wspierają działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu środowiska,
– każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie.
Z ustaw zwykłych na szczególne zainteresowanie zasługuje ustawa z 27 kwietnia 2001 roku – Prawo ochrony środowiska – jako ramowa ustawa odnosząca się do środowiska.
Ustawa zawiera wspólne definicje dla całej gałęzi prawa ochrony środowiska, wytycza generalne zasady oraz ustanawia wspólne instytucje ochrony środowiska (np. opłaty i kary czy reguły odpowiedzialności). Z drugiej strony zawiera szczegółową regulację niektórych zagadnień sektorowych, np. ochrona powietrza, ochrona przed hałasem, ochrona przed polami elektromagnetycznymi. Również w tej ustawie zawarty jest dział VIII Ochrona zwierząt oraz roślin, mieszczący się w tytule II Ochrona zasobów środowiska.
W myśl postanowień art. 127 ust. 1 ochrona zwierząt oraz roślin polega na:
1) zachowaniu cennych ekosystemów, różnorodności biologicznej i utrzymaniu równowagi przyrodniczej;
2) tworzeniu warunków prawidłowego rozwoju i optymalnego spełniania przez zwierzęta i roślinność funkcji biologicznej środowisku;
3) zapobieganiu lub ograniczaniu negatywnych oddziaływań na środowisko, które mogłyby niekorzystnie wpływać na zasoby oraz stan zwierząt oraz roślin;
4) zapobieganiu zagrożeniom naturalnych kompleksów i tworów przyrody.
Należy podkreślić, iż ochrona jest realizowana w szczególności poprzez: zabezpieczanie lasów i zadrzewień przed zanieczyszczeniem i pożarami oraz ograniczanie możliwości wycinania drzew i krzewów, oraz likwidacji terenów zieleni.
W ustawie z 8 marca 1990 roku O samorządzie gminnym określono zadania gminy. Wśród nich w art. 7. ust. 1. pkt 12. wspomniano, iż kwestie terenów zieleni i zadrzewień należą do zadań własnych gminy.
Ponieważ kwestie ochrony drzew i alei należą do obszaru ochrony przyrody, dlatego podstawowe znaczenie ma ustawa z 16 kwietnia 2004 roku O ochronie przyrody ( Dz. U. nr 92, poz. 880 ) zmieniona ustawą z dnia 3 października 2008 roku o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw.
W myśl art. 4 przywołanej ustawy obowiązkiem organów administracji publicznej, osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych jest dbałość o przyrodę będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym. Pod pojęciem ochrony przyrody należy rozumieć również, zachowanie zrównoważonego użytkowania oraz odnawiania zasobów, tworów i składników przyrody, w tym zieleni miejskiej oraz zadrzewień, o czym mówi art. 2 ust 1, pkt 8 i 9 powyższej ustawy.
„Tereny zieleni” zgodnie z art. 5. pkt 21. ustawy to: tereny wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, znajdujące się w granicach wsi o zwartej zabudowie lub miast, pełniące funkcje estetyczne, rekreacyjne, zdrowotne lub osłonowe, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe oraz cmentarze, a także zieleń towarzyszącą ulicom, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom oraz obiektom kolejowym i przemysłowym.
„Zadrzewienie” zgodnie z art. 5. pkt 27 oznacza: drzewa i krzewy w granicach pasa drogowego, pojedyncze drzewa albo krzewy, albo ich skupiska niebędące lasem w rozumieniu art. 3. ustawy z 28 września 1991 roku O lasach, wraz z terenem, na którym występują, i pozostałymi składnikami szaty roślinnej tego terenu, spełniające cele ochronne, produkcyjne lub społeczno-kulturowe.
Organami właściwymi w zakresie ochrony drzew i alei będą organa ochrony przyrody – zgodnie z art. 91. są nimi: minister właściwy do spraw środowiska, wojewoda, starosta oraz wójt, burmistrz albo prezydent miasta.
To właśnie na tych organach publicznych ciąży odpowiedzialność za prowadzenie właściwej polityki w zakresie ochrony drzew i alei a to wiąże się z właściwą egzekucją prawa w zgodzie z zasadą zrównoważonego rozwoju.
Wydawanie decyzji zezwalających na wycinkę drzew.
Znowelizowana ustawa o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 roku ułatwiła procedury związane z uzyskaniem zgody na wycinkę drzew przydrożnych – warunki te opisane są m.in. w art. 83. w/w ustawy (zapis ten został częściowo zmieniony w ustawie Prawo ochrony środowiska z dnia 18 maja 2005 r – usunięty został najbardziej kontrowersyjny przepis art. 83 ust.6 pkt.6 ). Wycięcie drzew następuje po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Od 20 lipca 2010 obowiązują nowe przepisy dotyczące zezwoleń na wycinkę drzew przydrożnych.
Wydawanie decyzji jest bardzo często związane z nierozpoznaniem istoty sprawy przez organ wydający decyzje oraz/lub wykorzystaniem przez wnioskodawcę braku wiedzy po stronie organu wydającego decyzję o rzeczywistym stanie istotnych dla sprawy okoliczności. Argumentując konieczność wycinki zarządcy dróg powołują się z reguły na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego, pomimo, że wycinki drzew bardzo często nie są związane z jakąkolwiek modernizacją dróg czy nawet naprawą jezdni. Poza tym zarządcy dróg nie przedstawiają jakichkolwiek wyników przeprowadzonych badań mających na celu ustalenie wpływu planowanych przedsięwzięć na środowisko naturalne oraz na bezpieczeństwo w komunikacji – brak jest udokumentowania dlaczego i w jaki sposób wycinka drzew przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa na konkretnym odcinku jezdni (niekiedy zarządcy dróg powołują się na ogólnikowe statystki wypadków drogowych, bez przedstawiania analiz, przyczyn wypadków itd.). Poza tym dziwi zjawisko powtarzania wycinek na tych samych odcinkach drogi, gdzie pod pozorem poprawy bezpieczeństwa co roku wycinane są kolejne drzewa – świadczy to o instrumentalnym wykorzystywaniu przepisów ustawy ( bo przecież co roku nie zmieniają się warunki bezpieczeństwa na drodze).
We wrześniu 2008 roku weszła w życie znowelizowana ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Artykuł 21. ustęp 1 przywołanej ustawy określa, iż przy usuwaniu: „drzew i krzewów znajdujących się na nieruchomościach objętych decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, z wyjątkiem drzew i krzewów usuwanych z nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, nie stosuje się przepisów o ochronie przyrody w zakresie obowiązku uzyskiwania zezwoleń na ich usunięcie oraz opłat z tym związanych”.
Należy jednak zwrócić uwagę, iż cytowana ustawa nie zezwala jednakże na odstępstwa od pozostałych przepisów zawartych w cytowanych powyżej i poniżej dyrektywach i ustawach, w tym w ustawie o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 roku w tym m.in. dotyczących ochrony gatunkowej zwierząt, grzybów czy roślin, okresów ochronnych, zakazów usuwania gniazd ptasich z terenów zielonych w okresie od 1marca do 15 października, ochrony terenów objętych programem Natura 2000 i innych terenów objętych ochroną wynikających z innych dokumentów.
Jednocześnie zgodnie z art. 96 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa
poz. 1227) organ właściwy do wydania decyzji wymaganej przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia, innego niż przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, które nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynika z tej ochrony, jest obowiązany do rozważenia, przed wydaniem tej decyzji, czy przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000.
Art. 96 ust. 3 ww. ustawy wskazuje, iż jeżeli organ, o którym mowa powyżej, uzna, iż
przedsięwzięcie, inne niż przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, które nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynika z tej ochrony, może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000, wydaje postanowienie w sprawie nałożenia na wnioskodawcę obowiązku przedłożenia właściwemu miejscowo regionalnemu dyrektorowi ochrony środowiska dokumentacji, o której mowa w powyższym artykule. Rozważenie potencjalnego oddziaływania na obszar Natury 2000, przez organy właściwe w sprawie (prezydentów miast, burmistrzów oraz wójtów) przy współudziale z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Olsztynie (koordynatorem obszaru) może przyczynić się do zapewniania skuteczniejszej ochrony alei przydrożnych.
Przepisy artykułu 83 ust 1 ustawy o ochronie przyrody nie zawierają wprost przesłanek, jakimi powinien kierować się organ przy wydawaniu decyzji o zezwoleniu na wycinkę drzew. Jak zauważyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie w decyzji SKO 60 –114/05 ( z dnia 31 marca 2006 roku ): „uznanie administracyjne przyznane wójtowi , burmistrzowi lub prezydentowi miasta w tej kwestii nie jest uznaniem bezgranicznym, zobowiązując organ do poszukiwania rozwiązań korzystnych dla interesu publicznego jak i interesu wnioskodawcy”. Interesem publicznym jest zarówno wycięcie drzew (w celu poprawy bezpieczeństwa na drodze), jak i ich zachowanie (troska o walory krajobrazowe, kulturowe i przyrodnicze). Stąd też organ wydający decyzje musi rozważyć „w odniesieniu do każdego indywidualnie określonego drzewa, które argumenty przeważają i czy jest możliwe ich pogodzenie” (SKO jw.). Dbałość o przyrodę będącą dziedzictwem i bogactwem narodowym jest obowiązkiem organów administracji publicznej (Art. 2 ust. 2 pkt. 5. i Art. 4 Ustawy o ochronie przyrody z 16. 04.2004). Analiza decyzji administracyjnych zezwalających na wycinkę drzew pokazuje, że organ wydający decyzję jako interes publiczny traktuje tylko deklaracje wnioskodawców o konieczności rzekomej poprawy bezpieczeństwa na drodze.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie zwróciło uwagę, że zachowanie
nienaruszonego krajobrazu leży również w interesie publicznym, nie można więc traktować konieczności poprawy stanu nawierzchni dróg jako wartości nadrzędnej. Tym bardziej, że z wielu wypowiedzi wynika, iż decyzje o wycięciu drzew podyktowane są bardzo często naciskiem „lobby transportu tirowego”, zainteresowanego uzyskaniem możliwości rozwijania na danych odcinkach dróg większych prędkości oraz skrócenia trasy przejazdu, na co nie zezwalają wąskie, porośnięte drzewami drogi lokalne. Jest to przecież sprzeczne z interesem lokalnych społeczności, które nie są zainteresowane zwiększeniem tranzytowego transportu ciężarowego, który niesie negatywne skutki w postaci zwiększonej emisji spalin, hałasu, silnych drgań (powodujących pękanie domów) oraz zagrożenia (szczególnie po zmroku) dla pieszych i innych użytkowników dróg.
W przypadku powoływaniu się na konieczność usunięcia drzew rosnących w pasie drogowym pomijany jest fakt, iż usuwanie drzew nie tylko nie prowadzi do zmniejszenia liczby wypadków, ani rozmiaru skutków wypadków na zdanej drodze, lecz może wywołać skutek odwrotny: prowadzi do rozwijania większych prędkości, utrudnia kierowcom obserwację ukształtowania drogi, skłania do podejmowania ryzykownych manewrów, prowadzi do bezpośredniego oddziaływania słońca na nieocienione drogi, roztapiania asfaltu i tworzenia się kolein, a także do utrudnienia widoczności na silnie nasłonecznionej drodze. W ten sposób wycinanie drzew może prowadzić do istotnego zwiększenia liczby i rozmiarów skutków wypadków na danym odcinku drogi. Potwierdzają to obserwacje prowadzone w Danii, Niemczech i Czechach – najwięcej wypadków śmiertelnych jest na drogach szybkiego ruchu ( a więc pozbawionych drzew) oraz tam gdzie istnieje poczucie „pozornego bezpieczeństwa” – skłaniające do rozwijania nadmiernej prędkości. Potwierdzają to także nasze statystyki: w roku 2004 na wszystkich drogach warmińsko–mazurskich na drzewach zginęło 93 osoby, podczas gdy na pozbawionym drzew 156-cio kilometrowym odcinku, drogi krajowej nr 7 przecinającym to województwo, zginęły aż 52 osoby!
Powołując się na ogólnikowy fakt konieczności zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego, zarządcy dróg wskazują zawsze(!) tylko na wycinkę drzew, pomijają fakt istnienia możliwości technicznych zabezpieczenia ruchu drogowego poprzez ustawianie znaków ograniczenia prędkości, zakazu wyprzedzania, oznaczenia drzew tablicami odblaskowymi, czy ustawiania barier energochłonnych zabezpieczających przed wypadnięciem pojazdów z jezdni, w szczególności przed wpadnięciem na drzewo. Ta recepta była skuteczna w Niemczech, gdzie w Brandenburgii (jeden z krajów związkowych) ustawiono 1352 kilometry barierek ochronnych ( zabezpieczających pojazd przed zjechaniem z jezdni). W latach 1997–2005 liczba wypadków najechania na drzewo zmalała tam o 33 %, a liczba ofiar śmiertelnych takich wypadków spadła z 337 do 110!.
Ten przykład pokazuje, że fałszywa jest alternatywa: ochrona drzew lub poprawa bezpieczeństwa na drogach – jak z reguły twierdzą drogowcy. Można – i należy – modernizować drogi wraz z ich otoczeniem z równoczesnym zachowaniem drzew przydrożnych. Jak stwierdził prof. Wojciech Radecki (kierownik Zespołu Prawa Ochrony Środowiska Instytutu Nauk Prawnych PAN we Wrocławiu ) w „Komentarzu do ustawy o ochronie przyrody” (Warszawa 2006): „bezpieczeństwo zależy od stanu trzeźwości kierowcy i przestrzegania przez niego przepisów drogowych, w tym o dozwolonej prędkości a nie od drzew”. Należy po prostu stosować istniejące możliwości techniczne poprawy bezpieczeństwa. Wycinka drzew nie prowadzi do poprawa bezpieczeństwa na samej jezdni (lecz eliminuje potencjalne przeszkody znajdującej się poza jezdnią) dlatego powinna być jeśli nie ma innych możliwości zapewnienia bezpieczeństwa i pod warunkiem przestrzegania prawa!
Również względy techniczne (przy obecnym rozwoju techniki) nie wymagają usunięcia drzew w celu dokonania remontu nawierzchni drogi, a rosnące drzewa mogą jedynie powodować zwiększenie wymagań stawianych wykonawcy robót, od którego ustawa o ochronie przyrody w art. 82 ust. 1 wymaga takiego ich prowadzenia, aby drzewa nie doznały uszkodzenia, zwłaszcza przy wykonywaniu prac ziemnych oraz innych prac związanych z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, prowadzonych w obrębie bryły korzeniowej (pomimo takich wymogów bardzo dużo drzew przydrożnych ma uszkodzoną korę w wyniku niestarannie prowadzonych robót ziemnych lub powstałych podczas odśnieżania dróg).
Obowiązujące prawo w żadnym razie nie zakazuje obecności drzew w pasie drogowym drogi publicznej, przeciwnie w szeregu przepisów prawnych obejmuje drzewa i krzewy rosnące w pasie drogowym drogi publicznej szczególną ochroną, m. in. czyniąc obowiązek ich utrzymywania jednym z głównych zadań zarządcy takiej drogi. Mówi o tym m. in. ustawa o drogach (Dz.U. 2000 Nr 71 poz. 838) art. 39. ust 1: „.. w szczególności zabrania się: l. usuwania, niszczenia i uszkadzania zadrzewień przydrożnych.”
Wbrew stwierdzeniom drogowców polskie prawo nie nakazuje usuwania drzew rosnących w określonej odległości od skraju jezdni. Rozporządzenie Ministra Transportu z 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie w par. 53 zaleca przy budowie nowych dróg sadzenie drzew w odległości nie mniejszej niż 3 m. od skraju jezdni ( po to by łatwiej było w przyszłości poszerzać czy remontować drogę).
Rozporządzenie to znajdują zastosowanie do dróg budowanych i projektowanych, wskazując jednocześnie, że przy remoncie dróg istniejących dopuszcza się odległość dowolnie mniejszą: „odległość pnia drzewa od krawędzi jezdni nie powinna być mniejsza niż 3,0 m , a w wypadku przebudowy lub remontu drogi, dopuszcza się mniejszą odległość, jeśli spełnione będą pozostałe warunki określone w rozporządzeniu”. Jest to więc zalecenie, szczególnie gdy jest możliwe stosowanie np. barierek energochłonnych dla zapobieżenia wpadnięcia pojazdu na drzewo.
Należy pamiętać, że polskie prawo otacza istniejące zadrzewienia szczególną ochroną, ze względu na ich funkcje dla środowiska naturalnego człowieka. Masowo niszczone stare aleje, stanowiących podstawowy element unikalnego krajobrazu kulturowego Polski, prowadzi do zagłady zamieszkujących je chronionych gatunków ptaków i owadów w tym tzw. próchnojadów. Na przykład na Warmii i Mazurach gatunkiem występującym szczególnie w starych dziuplastych drzewach przydrożnych (zwłaszcza lipach) jest owad – pachnica dębowa (Osmoderma Eremita), która figuruje w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt, na Czerwonej Liście Zwierząt Ginących i Zagrożonych w Polsce (oraz w podobnych publikacjach we wszystkich krajach europejskich) i wymieniana we wszystkich załącznikach w/w dyrektywach, rozporządzeniach i konwencjach, gdzie uznana jest jako gatunek priorytetowy, a więc o szczególnym znaczeniu, wymagający ochrony w formie wyznaczania obszarów Natura 2000. Wycinając ponadstuletnie drzewa bezpowrotnie są niszczone siedlisk wyżej wymienionego gatunku oraz wielu innych rzadkich gatunków zwierząt, które są chronione nie tylko prawem krajowym, ale też przepisami prawa Unii Europejskiej. Bezpowrotnie niszczona jest również flora w tym 11 gatunków porostów objętych ochroną (połowa z nich jest zagrożona wyginięciem w skali Europy).
Wycinki drzew przeprowadzane są bardzo często w okresie niedozwolonym, tj. w okresie gniazdowania ptaków, a więc podczas wycinek dochodzi do niszczenia ostoi i siedlisk ptaków, ich gniazd, a wraz z nimi niszczenia jaj i postaci młodocianych, co jest niezgodne z ustawą o ochronie przyrody i rozporządzeniem ministra środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną, zabraniających wycinania drzew w okresie od 1 marca do 15 października.
Podczas wycinek drzew przydrożnych dochodzi więc bardzo często do łamania przepisów zawartych w:
Dyrektywie 92/43 Rady EWG z dnia 21 maja 1992 roku w sprawie ochrony siedlisk
naturalnych oraz dzikiej fauny i flory – załącznik II – gatunki zwierząt i roślin , których
ochrona wymaga tworzenia obszarów chronionych , o szczególnym znaczeniu dla
wspólnoty. Konwencji o ochronie gatunków dzikiej flory i fauny europejskiej oraz ich siedlisk, Berno, dnia 19 września 1979r., – zał. II – ściśle chronione gatunki fauny. Celem niniejszej Konwencji jest ochrona gatunków dzikiej fauny i flory oraz ich siedlisk naturalnych. Szczególny nacisk Konwencja kładzie na ochronę gatunków zagrożonych i ginących, włączając w to wędrowne gatunki zagrożone i ginące.
Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 16 maja 2005 w sprawie typów siedlisk przyrodniczych oraz gatunków roślin i zwierząt , wymagających ochrony w formie
wyznaczania obszarów Natura 2000 ( Dz. U. nr 94 , poz. 795).
Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 w sprawie gatunków dziko
występujących objętych ochroną ( Dz. U. Nr 220 poz. 2237), zgodnie z tym rozporządzeniem w stosunku do dziko występujących zwierząt należących do gatunków chronionych zabronione jest niszczenie ich siedlisk, ostoi jak ich jaj i form młodocianych,
Jednocześnie wraz z wycinką drzew przydrożnych niszczony jest jeden z elementów krajobrazu, który zgodnie z Europejską Konwencją Krajobrazową jest kluczowym elementem dobrobytu całości społeczeństwa i jednostek, a jego „ochrona, a także gospodarka i planowanie niesie w sobie prawa i obowiązki dla każdego człowieka”.
Argumenty wnioskujących o zezwolenie na usunięcie drzew przedstawicieli dyrekcji lub zarządów dróg powołujących się na konieczność techniczną lub prawną wycinki mogą nosić znamiona wyłudzenia od wójtów, burmistrzów lub prezydentów poświadczenia nieprawdy w wydanych decyzjach o zezwoleniu na usunięcie drzew, co jest czynem zabronionym, opisanym w art. 272 kodeksu karnego. Narazić to może wójtów i burmistrzów, który ze swojej winy poświadczyli nieprawdę w wydanych decyzjach na odpowiedzialność z art. 272 kodeksu karnego.
Wycinanie drzew przydrożnych może prowadzić do naruszania unijnego prawa w zakresie ochrony środowiska i ochrony krajobrazu, a to z kolei może skutkować utratą szansy na dofinansowania inwestycji (także drogowych) z funduszy Unii Europejskiej. Ponadto należy zwrócić uwagę, że masowa wycinka drzew przydrożnych prowadzi do zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym w wielkim rozmiarze, to jest czynu zabronionego z art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 181 § 1i § oraz zniszczenia mienia społecznego w wielkim rozmiarze.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO 60 – 114/05) orzekając w sprawie decyzji zezwalającej na wycinkę drzew w gminie Mrągowo stwierdziło: „w pełni na uwagę zasługuje zarzut , iż organ pierwszej instancji nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego.[…] Stąd też nie sposób ustosunkować się do twierdzenia, iż drzewa te stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu”. Zwrócono też uwagę na uchybienia przepisom regulującym wymogi postępowania dowodowego (art. 79 i 81 kpa) oraz dokumentowania czynności procesowych (art. 67–69 kpa). Praktyka ta nie dotyczy tylko tego jednego konkretnego przypadku, lecz jest często spotykana.
Tak jak nie zawsze zachodzą okoliczności uzasadniające uchylenie generalnego zakazu usuwania drzew, wyrażonego w przepisie art.84 oraz w przepisie art. 85 ustawy o ochronie przyrody, tak również nie zawsze zachodzą okoliczności (wyrażone w art. 86 tej ustawy) uzasadniające odstąpienie od naliczenia opłaty za usunięcie drzew, a od naliczenia tej opłaty z reguły odstępuje się. Zawarte w decyzjach administracyjnych odstąpienia od naliczenia opłaty z tytułu usunięcia drzew stanowić może bezzasadne uszczuplenie środków, które stanowią przychód gmin, a tym samym mogą być działaniem organu administracji publicznej na szkodę ogółu społeczeństwa.
Szczególne wątpliwości budzi sposób finansowania prowadzonych wycinek alei – z niektórych wypowiedzi wynika, że zamiast modernizować drogi pieniądze przeznaczane są na wycinkę drzew przydrożnych lub/i tzw. „prace pielęgnacyjne”. Prace te polegające na usuwaniu konarów drzew lub wręcz całych koron co z reguły prowadzi do obumarcia drzew, a w konsekwencji do ich usunięcia. W ten sposób następuje zwiększenie kosztów, jakie muszą ponosić zarządcy dróg (najpierw przycinanie konarów a 2–3 lat później usuwanie całego drzewa). Praktycznie w przypadku uschnięcia drzewa w skutek niefachowo przeprowadzonej pielęgnacji nie pobierane są opłaty, o których mowa w artykule 88 ust 1. ustawy o ochronie przyrody: „wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją terenów zieleni, zadrzewień, drzew lub krzewów”. Stawki tych kar określa art. 89. 1. „administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się […] w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1, ust. 5 i 6 w/w ustawy).
Wątpliwości budzi sposób rozliczania pozyskanego podczas prowadzonych wycinek drewna. W praktyce jest to pozyskiwanie taniego lub wręcz bezpłatnego surowca jakim jest poszukiwane na rynku drewno liściaste, a sposób wyceny i rozliczania pozyskiwanego materiału jest utrzymywany w tajemnicy i być może jest to jeden z głównych powodów masowej wycinki drzew przydrożnych. W większości znanych wniosków o wycinkę drzew oraz decyzji na ich wycinkę podawane jest informacja, że uzyskane drewno będzie wykorzystane jako opałowe. Jest to więc kolejny przykład celowego wprowadzenia w błąd organu wydającego decyzje w celu uzyskania odstąpienia od naliczania opłat za wycinkę drzew. Obserwacje prowadzonych wycinek prowadzą do takiego przekonania – często zdarza się, że jako „drzewa chore” wycinane są te proste i dorodne, natomiast drzewa krzywe i chore pozostawiane przy drodze.
Także sposób prowadzenia wycinek pokazuje, że rzadko drewno ma przeznaczenie jako opałowe – wówczas cięte jest od razu na małe kawałki (do ręcznego załadunku na przyczepę samochodową). Najczęściej na poboczu leżą całe pnie drzew, które załadowywane są mechanicznie na samochody ciężarowe przeznaczone do transportu dłużycy – to świadczy o przeznaczeniu drewna do tartaków (koszty takiego załadunku i transportu przekraczają znacznie cenę drewna opałowego). Temat wyceny i rozliczania pozyskanego w ten sposób drewna próbowała poruszać także prasa, ale dziennikarze nie otrzymywali odpowiedzi pod pretekstem ochrony tajemnicy handlowej.
Zarzuty te potwierdziła Najwyższa Izba Kontroli w Olsztynie, która w maju 2008 roku zakończyła doraźną kontrolę „Przestrzeganie przez zarządy dróg oraz jednostki samorządu terytorialnego przepisów ustawy o ochronie przyrody w zakresie usuwania drzew z pasa drogowego dróg powiatowych w latach 2005–2006”, w ramach której zbadano prawidłowość prowadzonych postępowań administracyjnych oraz zagospodarowania pozyskanego drewna, udostępniania informacji publicznych (Kontrola nr S/07/002, wystąpienia pokontrolne por: http://bip.nik.gov.pl). We wszystkich kontrolowanych jednostkach(!) NIK stwierdziła nieprawidłowości i uchybienia a kontrola potwierdziła zarzuty obrońców alei: Nikt nie panuje nad prowadzoną wycinką drzew, podsumowuje wyniki badań Antoni Stupiński, dyrektor olsztyńskiego NIK-u, dodając: Głównym kryterium wydawania pozwoleń na wycinkę było zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jednak brakowało racjonalnego uzasadnienia tych decyzji, czy np. drzewo ograniczało widoczność. Tak postępując, można wyciąć każde drzewo.
Firmy dokonujące wycinki bardzo często nie wypełniają warunków określonych w decyzjach administracyjnych zezwalających na usunięcie drzew, w których np. jest zaznaczane: „teren po dokonanej wycince należy uporządkować poprzez usunięcie konarów, gałęzi, karp itp.” Z reguły usuwane są tylko – jako materiał opałowy – konary. Gałęzie praktycznie zawsze są palone na miejscu, w bezpośredniej bliskości jezdni, a w celu ułatwienia procesu spalania nagminnie używa się jako „podpałki” zużytych opony samochodowych, co jest czynem zabronionym zgodnie z art. 71 ustawy o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001 r., powodując nie tylko zagrożenie dla środowiska, ale także dla zdrowia i życia ludzi oraz dla ruchu drogowego. Rzadko usuwane są karpy (korzenie) ściętych drzew – są one albo częściowo wypalane za pomocą spalania opon samochodowych, lub pozostawiane na miejscu i tyko zasypane ziemią. W ten sposób firmy dokonujące wycinki drzew oszczędzają koszty własne (nie wypełniając tym samym warunków przetargów i decyzji) i pozostawiając karpy w ziemi narażają zarządy dróg na ponoszenie dodatkowych kosztów naprawy uszkodzeń jezdni (gnijące karpy mogą powodować zapadania się jezdni).
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ratujmy aleje i oznaczony tagami aleje, opracowania, Ratujmy aleje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.	← Sejm torpeduje ochronę przyrody

References: art. 6

Art. 31

Art. 74

art. 74

art. 74
 art. 127
 art. 7
 art. 4
 art. 2
 art. 5
 art. 5
 art. 3
 art. 91
 art. 83
 art. 83
 art. 96

Art. 96
 Art. 4
 art. 82
 art. 39
 art. 272
 art. 272
 art. 288
 art. 181
 art.84
 art. 85
 art. 86
 art. 89
 art. 88
 art. 85
 art. 71