Source: http://kekusz.pl/2016/03/rzady-zydow-w-rzeczypospolitej-opresyjnej-co-ze-mna-zrobi-15-marca-2016-r-psychopatka-z-sadu-rejonowego-w-debicy-sedzia-beata-stoj/
Timestamp: 2019-02-20 14:04:33+00:00

Document:
Rządy Żydów w Rzeczypospolitej opresyjnej – co ze mną zrobi 15 marca 2016 r. psychopatka z Sądu Rejonowego w Dębicy sędzia Beata Stój – Polskie prawo czy polskie prawie
„W czasie procesu sądowego wolno oszukiwać,żeby Żyd zawsze wygrał.”
Prezentuję, co wolno robić Żydom z systemu prawnego z Polakami nie-Żydami, za wiedzą i akceptacją Żydów i żądnych karier „szabesgojów” filosemitów polonofobów, polakożerców z systemu politycznego.
Jak Państwa informowałem w poprzednich e-mail’ach, od dnia 12 czerwca 2006 r. jestem ścigany za 18 czynów popełnionych za pośrednictwem Internetu, w tym 17 polegających na rzekomo przeze mnie rzekomym znieważeniu w związku z pełnieniem obowiązków służbowych i zniesławieniu 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, a także konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich w osobie sprawującego ten urząd prof. dr. hab. Andrzeja Zolla oraz na zniesławieniu adwokat Wiesławy Zoll.
Napisałem „rzekomo przeze mnie”, bo nie ja zamieszczałem w Internecie materiały, których zamieszczanie mnie przypisała na podstawie li tylko wydruków z Internetu życzliwa w.w. ferajnie prokurator Radosława Ridan w akcie oskarżenia sporządzonym po prowadzonym przez 23 miesiące – pod nadzorem prokuratorów: Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Krystyny Kowalczyk, Edyty Kuśnierz – postępowaniu przygotowawczym.
Napisałem rzekomym znieważeniu i/lub zniesławieniu, bo… sami Państwo oceńcie, proszę, na podstawie dowodów przedstawionych w załączonym do niniejszego e-mail’a moim piśmie z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój, czy ja rzeczywiście zniesławiałem i/lub znieważałem to megalomańskie, obrażalskie, mściwe bydło – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – czy też właściwych dobierałem określeń wartościujących dla opisania zachowań zwyrodnialców, sadystów, okrutników, złodziei, tchórzy i cwaniaków działających gromadnie jako ferajna.
W załączeniu przesyłam moje dwa pisma z dnia 4 marca 2016 r.
Wspomniane wyżej, w którym staram się przekonać sędzię Sądu Rejonowego w Dębicy Beatę Stój, że powinna w dniu 15 marca 2016 r. wydać wyrok uniewinniający mnie od wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan. Uważam, że powinna mnie uniewinnić ponieważ artykuł 213 § 2 k.k. stanowi:
„Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut: 1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub
Artykuł 213 § 2 Kodeksu karnego
a były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były rzecznik praw obywatelskich, były przewodniczący Rządowego Centrum Legislacji, były, przez dwie kadencje przewodniczący – a obecnie członek – Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, były przez wiele lat kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. dr hab. Andrzej Zoll od lat przypomina i naucza:
Przesyłam także drugie z moich pism z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Beaty Stój, którym staram się ją przekonać, żeby wydała w dniu 15 marca 2016 r. uniewinniający mnie wyrok, bo jakkolwiek jestem ścigany 10 rok za to, że to ja popełniłem w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl przypisane mi czyny, w tym sama sędzia Beata Stój ściga mnie za nie:
szósty rok, tj. od listopada 2010 r.
po uchyleniu na moją korzyść pierwszego, wydanego w dniu 18 grudnia 2007 r. przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę, skazującego mnie wyroku, w tym w dniu 14 kwietnia 2015 r. wydała nawet postanowienie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej,
to ona sama, tj. sędzia Beata Stój, potwierdziła w osobiście przez nią wydanym przed ponad trzema laty, w dniu 11 grudnia 2012 r. postanowieniu, że: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.”
W jednym z w.w. pism z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Beaty Stój prezentuję jej dowody poświadczające słuszność mojego stanowiska, że swoim postępowaniem w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ wypełnia definicję określenia – „PSYCHOPATA” .
Ciekawe będzie spotkać się w dniu 15 marca 2016 r. z sędzią Beatą Stój na sali sądowej.
Z przyczyny, którą podałem powyżej – tj. ponieważ uważam, że jej zachowaniem w sprawie, którą prowadzi przeciwko mnie sędzia Beata Stój wypełnia definicję „PSYCHOPATY” – złożonym do akt sprawy prowadzonej przeciwko mnie, pismem z dnia 23 lutego 2016 r. złożyłem – Załącznik 1: „Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygnatura akt: II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Dotyczy: Wniosek o rejestrowanie posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk”
Po ustnym przedstawieniu sędzi Beacie Stój mojego uzasadnienia – tj. argumentów przedstawionych w pismach załączonych do niniejszego e-mail’a – dla wniosku o wydanie uniewinniającego mnie wyroku, opuszczę salę.
Złożę wniosek o doręczenie mi protokołu posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r., do którego podyktuję moje uzasadnienie dla wniosku o wydanie wyroku uniewinniającego mnie od wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan.
Moja obecność na posiedzeniu w dniu 15 marca 2016 r. nie jest obowiązkowa – patrz: Załącznik 2.1 – a orzeczenie, które wyda sędzia Beata Stój tego dnia jest mi zupełnie obojętne.
I tak mi go będzie musiała doręczyć sędzia B. Stój wraz z uzasadnieniem.
Niech go zatem ogłosi 15 marca 2016 r. oddelegowanej przez tumana, prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystynę Kowalczyk – jedna z prokuratorów, pod której nadzorem prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie na podstawie li tylko wydruków z Internetu – do udziału w postępowaniu prowadzonym przez sędzię B. Stój niedouczonemu tumanowi prokurator Ewie Sacha.
Prokurator Ewa Sacha zaprezentowała mi się jako niedouczony tuman już w 2008 roku.
Rozpoznawała sprawę z mojego zawiadomienia o popełnieniu przez rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla przestępstwa niedopełnienia obowiązków rzecznika i działania na szkodę interesu mojego małoletniego chorego syna przez nierozpoznanie do zakończenia kadencji RPO w lutym 2006 roku zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. sprawy pozbawienia mojego syna przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.
Prokurator Ewa Sacha wydała wtedy postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia podając w uzasadnieniu: „Stwierdzić należy, że Rzecznik Praw Obywatelskich udzielił Zbigniewowi Kękusiowi odpowiedzi w dniu 20 sierpnia 2002r., a zatem zarzuty formułowane przez pokrzywdzonego odnośnie zaniechania czynności w jego sprawie są bezzasadne.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 4 Ds. 1427/08, postanowienie prokurator Ewy Sacha z dnia 18 listopada 2008 r.
Wspomniane przez prokurator Ewę Sachę pismo RPO z dnia 20 sierpnia 2002 r. stanowi Załącznik 7 do pierwszego z moich w.w. pism z dnia 4 marca 2016 r. do sędzi Beaty Stój.
Rzecznik Praw Obywatelskich rekomendował mi w nim utrzymywanie z synem, którego nie pozwolili mi rehabilitować sędziowie, kontaktów pośrednich czyli telefonicznych oraz poddanie się badaniom psychiatrycznym. Pouczył mnie, że za ubliżenie powadze sądu oraz za złożenie wniosku o jego wyłączenie sąd może nałożyć na mnie karę grzywny oraz poinformował, że nie będzie już odpowiadał na moje pisma.
Otrzymałem odpowiedź?
Otrzymałem. A zatem rzecznik praw obywatelskich Andrzej Zoll dopełnił obowiązku wobec małoletniego chorego dziecka. Tak uznała prokurator Ewa Sacha.
Nie dlatego oczywiście uznałem, że z prokurator Ewy Sacha niedouczony tuman jest, bo chroniła interesu Żyda ortodoksa radykalnego, zwyrodnialca Andrzeja Zolla. Tym potwierdziła tylko swą przynależność do jego „dream teamu”. Tam sami tacy i same takie, jak Ewa Sacha.
Uznałem, że prokurator Ewa Sacha zaprezentowała mi się jako niedouczony tuman z tej przyczyny, że w.w. postanowieniem udzieliła mi pouczenia według prawa, które nie obowiązywało od… 20 miesięcy.
Jej protegowany Andrzej Zoll nie zna prawa, którego sam naucza od kilkunastu lat, cóż w tym zatem dziwnego, że jego obrończyni nie znała prawa, które obowiązywało od „zaledwie” prawie dwóch lat.
Ponieważ generalnie informuję Państwa o rzeczach przykrych, bo o tym, jak nas widzi i z tego powodu traktuje bydło z systemu prawnego i politycznego, teraz Państwa rozweselę…
Otóż prokurator Ewa Sacha udzieliła mi pouczenia: „1. Na powyższe postanowienie przysługuje Panu po myśli art. 306 § 1 K.p.k. zażalenie do Prokuratora Okręgowego w Krakowie (…). Prokurator Ewa Sacha”
Jeszcze nic, póki co jest wręcz nad czym zapłakać…
Przepis, z mocy którego strona mogła złożyć zażalenie na postanowienie prokuratora do prokuratora nadrzędnego – wspomniany przez prokurator Ewę Sachę art. 306 § 1 k.p.k. – przestał obowiązywać w dniu… 29 marca 2007 r., tj. 20 miesięcy przed wydaniem przez prokurator Ewę Sachę postanowienia z dnia 18 listopada 2008 r.
Teraz będzie śmiesznie…
Gdy o tym, że prokurator Ewa Sacha udowodniła, że niedopełnia obowiązku określonego w art. 44 ustawy o prokuraturze:
„Prokurator jest obowiązany (…) stale podnosić kwalifikacje zawodowe.”
i 18 listopada 2008 r. obca jej była nowelizacja Kodeksu postępowania karnego z 29 marca 2007 r. zawiadomiłem prokuratora okręgowego w Krakowie Artura Wronę, to mi zastępca prokuratora okręgowego Lidia Jaryczkowska – ta sama, która jako prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód nadzorowała do co najmniej grudnia 2005 r. w.w. postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko mnie przez prokurator Radosławę Ridan od 2 lipca 2004 r. i zakończone wydaniem aktu oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. – wyjaśniła pismem z dnia 29 maja 2009 r.: „Należy natomiast zgodzić się z Pana zarzutem, że w postanowieniu o odmowie wszczęcia śledztwa w nin. sprawie został Pan nieprawidłowo pouczony o organie odwoławczym do którego należało skierować środek zaskarżenia. Wbrew Pana twierdzeniem nie jest to wynikiem nieznajomości obowiązujących przepisów prawnych przez prokuratora – referenta/prokurator Ewa Sacha – ZKE/lecz wynikiem omyłki podczas korzystania przy opracowywaniu decyzji merytorycznej z wzorów druków znajdujących się na dysku komputera, którego podczas pracy używa.”
Dowód: Prokuratura Okręgowa w Krakowie, sygn. akt I Ko 675/08, pismo zastępcy prokuratora okręgowego, Lidii
Jaryczkowskiej z dnia 29 maja 2009r.
Wszystko przez ten twardy dysk komputera prokurator Ewy Sacha…
Gdyby w innych grupach zawodowych występowało takie nagromadzenie ignorantów i tumanów – o tym, że to często amoralne nabzdyczone bydło nie wspominając – jak wśród sędziów i prokuratorów Rzeczpospolita dawno by upadła.
Tuman prokurator Lidia Jaryczkowska została potem prokuratorem okręgowym w Krakowie i jest nim do dzisiaj – o selekcji negatywnej na stanowiska kierownicze w instytucjach wymiaru sprawiedliwości informowałem Państwa w poprzednich e-mail’ach, podając także wiele innych niż prokurator Lidia Jaryczkowska dowodów – a tuman prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyna Kowalczyk oddelegowała do sprawy rozpoznawanej przeciwko mnie przez sędzię Beatę Stój na podstawie aktu oskarżenia sporządzonego przez prokurator R. Ridan pod nadzorem m.in. prokurator Krystyny Kowalczyk i prokurator Lidii Jaryczkowskiej, prokurator Ewę Sachę.
W dniu 15 marca 2016 r. sędzia Beata Stój ogłosi członkini fanklubu poniemieckiego Żyda degenerata Andrzeja Zolla, niedouczonemu tumanowi prokurator Ewie Sacha orzeczenie w sprawie przeciwko mnie.
Jak wspomniałem mnie jest ono całkowicie obojętne. Opuszczę salę przed jego ogłoszeniem przez sędzię B. Stój. Moja obecność nie jest obowiązkowa.
Jakkolwiek uważam sędzię Beatę Stój za psychopatkę i bezmyślnego tumana – „TUMAN” : «człowiek tępy, ciężko myślący; matoł, tępak»;Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 1051 – to znając nie tylko swoje prawa, ale także obowiązki, w tym przymus okazywania psychopatom w sędziowskich i prokuratorskich togach szacunku pod groźbą penalizacji, będę się zwracał do niej podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r.: „wysoki sądzie”.
Postaram się także nie być nadmiernie ugrzeczniony, bo i taką jednostkę chorobową (?) zdiagnozowali u mnie biegli z lsty prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie,lekarze psychiatrzy, Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla, czyniąc mi z tej „nadmiernej ugrzecznioności” zarzut w opinii z dnia 5 czerwca 2014 r., w której złożyli wniosek, żeby mnie sędzia Beata Stój umieściła w szpitalu psychiatrycznym celem poddania mnie tam obserwacji.
Biegli nie wyjaśnl,na czym polegała moja „nadmierna ugzrcznioność”podczas mojego, trwającego kilka miniut spotkania z dnimi w dniu 7 maja 2014 roku.
Jesli na tym, że wchdząc do świetlicy Biura Przepustek Aresztu Śledczego w Krakowie, przy ul. Montelupich 7, gdzie nam sędzia B. Stój wyznaczyła spotkanie oraz wychodząc z niego przepuściłem jako pierwszą lek. med.Katarzyynę Bilską-Zarembę i nie usiadłem przed tym zanim ona nie usiadła, to… współczuć mogę tylko K. Bilskiej-Zarembie z powodu traktowania ją przez pana Zarembę. Powinien ją do takiego tarktowania przez mężczyznprzyzwyczaić.
Co do zdiagnozowanej u mnie przez biegłych K. Bilską-Zarembę i M.Patlę „nadmiernej ugrzecznioności”, to wskazać także należy, iż ostatecznie to oni okazali się nadmiernie ugrzecznieni wobec sędzi Beaty Stój.
Widząc, jak jej zależy na umieszczeniu mnie w szpitalu psychaitrycznym złożyli w opinii z dnia 5 czerwca 2014 r. wniosek o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej – żeby wykazała, czy byłem poczytalny w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.- mimo że ich sędzia B. Stój o to nawet nie pytała, bo poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej w sprwie, którą ona przeciwko mnie rozpoznaje jest prawnie niedopuszczalne. Co sędzia Beata Stój poświadczyła ostetcznie w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 3.6.
Karalność siedemastu z osiemnastu czynów, za które ściga mnie sędzia Beata Stój przy udziale prokurator rejonowego Krystyny Kowalczyk – i oddelegowanej przez nią prokurator Ewy Sacha – ustała z dniem 1 czerwca i 1 października 2013 roku, a osiemnastego z dniem 1 października 2015 roku. Nie wolno zatem sędzi Beacie Stój umieścić mnie w dniu 15 marca 2016 r. w szpitalu psychiatrycznym. Jak bardzo by jej na tym nie zależało i jak wiele wysiłków by w tym celu nie czyniła przez minionych 5 lat, tj.od 15 marca 2011 r.
Pismo Z. Kękusia z dnia 23 lutego 2016 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny
Kraków, dnia 4 marca 2016 r.
art. 7 Kodeksu postępowania karnego: „Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.”
art. 213 § 2 Kodeksu karnego,
utrwalonego orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w zakresie penalizowania za podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości, które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od czynów przypisanych mi w pkt. I – XVII aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06, prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan.
kopia orzeczenia, które wyda Pani w dniu 15 marca 2016 r. zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl,
Pismem z dnia 4 lutego 2016 r. zawiadomił mnie Sąd Rejonowy w Dębicy – Załącznik 1: „Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny /adres – ZKE/ Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Dębica, dn. 04/02/2016 ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie umorzenia postępowania, które odbędzie się dnia 15 marca 2016 roku o godz. 10:00 sala 132 w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Sąd informuje, że obecność Pana jest nieobowiązkowa. Na mocy zarządzenia sędziego Starszy Sekretarz Marcin Foryński-Kastoris”
Do sygnatury akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje od dnia 14 listopada 2006 r. sprawę przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan, która oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 2:
w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10
Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11:
Sąd Najwyższy wydał wyrok z dnia 26.01.2012 r. na podstawie kasacji prokuratora generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11.
Wskazać należy, że były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były rzecznik praw obywatelskich, były przewodniczący Rządowego Centrum Legislacji, były, przez dwie kadencje przewodniczący – a obecnie członek – Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, były przez wiele lat kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. dr hab. Andrzej Zoll podaje:
Wskazać także należy, że artykuł 213 § 2 Kodeksu karnego stanowi: „Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut: 1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub
W związku z powyższym wnoszę o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od zarzutów przedstawionych w pkt. I – XVII aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r.
Jak wspomniałem, prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie o popełnienie w.w. czynów, tj. o zamieszczanie na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl materiałów rzekomo znieważających w.w. osoby w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.
Poniżej przedstawię zachowanie uznanych przez nią za pokrzywdzonych przeze mnie – oraz samych uważających się za takowych – funkcjonariuszy publicznych i adw. Wiesławy Zoll w okresie od czerwca 1997 r., gdy Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny rozpoczął rozpoznawanie sprawy pomiędzy mną i moją żoną o rozwód.
Przedstawię dowody poświadczające, że:
sędziowie, SSO Ewa Hańderek, SSR del. /obecnie SSO/ Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek i były rzecznik praw obywatelskich to bydło – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – oczywiście i rażąco naruszające konstytucyjne i ustawowe prawa dziecka do ochrony zdrowia, narażające przez kilka lat mojego uzależnionego od ich widzimisię chorego syna na kalectwo,
sędziny, SSR del. /obecnie SSO/ Izabela Strózik, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga, SSO Małgorzata Ferek ograbiły mnie z powodu ich ignorancji z kwoty 7.700,00 zł
sędzia SSO Teresa Dyrga to świadomy swoich czynów złodziej,
adw. Wiesława Zoll to świadoma swoich czynów oszustka,
wszyscy wyżej wymienieni sędziowie Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz prof. dr hab. Andrzej Zoll to niedouczeni, niekompetentni ignoranci.
O czerwca 1997 roku Sąd Okręgowy w Krakowie rozpoznawał sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną. Pełnomocnikiem mojej żony była adw. Wiesława Zoll, małżonka Andrzeja Zolla.
W 1999 roku zostaliśmy poddani – moja żona, ja i naszych dwóch synów, wtedy 9 i 12 lat – badaniom przez biegłe Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego przy Sądzie Okręgowym w Krakowi, które takie o mnie przedstawiły – na podstawie badań synów, wtedy 12 i 9 lat – Sądowi opinie i na ich podstawie rekomendacje:
Na podstawie zacytowanych wyżej opinii Sąd – wtedy SSO Liliana Siodlarz-Kapera – wydał postanowienie, którym zezwolił mi na spotkania z synami raz na dwa tygodnie w weekendy.
U jednego z synów w 1997 roku stwierdzono skoliozę. Od tego czasu uczęszczał na zajęcia rehabilitacyjne w Wojewódzkim Ośrodku Rehabilitacyjnym w Krakowie funkcjonującym przy Centrum Rehabilitacyjnym dla Dzieci „Solidarność” w Radziszowie pod Krakowem.
Wykonane w dniu 31 stycznia 2001 r. prześwietlenie rtg kręgosłupa 13-letniego wtedy dziecka wykazało także lordozę. Lekarz sprawujący opiekę nad synem, dyrektor w.w. Centrum Rehabilitacyjnego, nakazała mi natychmiastowe zorganizowanie mu jak najczęstszych zajęć rehabilitacyjnych na basenie. Zorganizowałem takowe, jeden raz w tygodniu – synowie uczęszczali do prywatnej szkoły, która organizowała dzieciom jeden raz w tygodniu zajęcia na basenie.
Ponieważ żona nie wyraziła zgody, żebym zabierał syna na zorganizowane mu przeze mnie zajęcia, pismem procesowym z dnia 21 lutego 2001 r. złożyłem po raz pierwszy wniosek do Sądu o wyrażenie zgody na to, żebym mógł zabierać syna jeden raz w tygodniu na 45-minutowe zajęcia rehabilitacyjne na basenie. Potem kierowałem kolejne w tej sprawie pisma, do których załączałem kserokopie zaświadczeń lekarskich poświadczających choroby dziecka:
„Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, w której podano między innymi – Załącznik 3: „18.03.97 Skolioza pierś. Prawoskrętna z prawdopodob. garbu żebr.”
Dowód: „Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1 –
Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w której podano – Załącznik 4: „Nazwisko i imię /imię dziecka – ZKE/ Kękuś lat 13 Wynik Badania Zdjęcie boczne kręgosłupa lędźwiowego wykazuje pogłębienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kości krzyżowej.”
Dowód: Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r. – Załącznik 4
Podawałem w moich pismach także definicję skoliozy – „SKOLIOZA” – «boczne, patologiczne wygięcie kręgosłupa, występujące zawsze z torsją (skręceniem) wzdłuż jego osi długiej. Dewiacje te pociągają za sobą zniekształcenie klatki piersiowej, z upośledzeniem funkcji oddychania i krążenia, a często również zniekształcenie miednicy”. Występuje między 5 i 8 oraz 11 a 14 rokiem życia dziecka, prowadzi do poważnych zniekształceń kręgosłupa i miednicy; może powodować garb żebrowy. Jest odwracalna przez zastosowanie postępowania korygującego».
Powoływałem się w moich pismach na konstytucyjne i ustawowe prawa dziecka, w tym do ochrony zdrowia:
Artykuł: 68.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Bydło w sędziowskich togach nie reagowało.
Sprawę o rozwód rozpoznawała wtedy SSO Ewa Hańderek. Mimo dwóch prowadzonych przez nią posiedzeń – w dniach 27 marca i 28 marca 2001 r. – nie rozpoznała mojego wniosku z 21.02.2001 r.
Złożyłem wniosek o jej wyłączenie. Sąd jej nie wyłączył, ale przewodnicząca Wydziału SSO Agnieszka Oklejak wymieniła ją na SSR del. Agatę Wasilewską-Kawałek. Ta zorganizowała posiedzenia w dniach 1 im 8 czerwca 2001 r. W postanowieniu, które wydała w dniu 8 czerwca 2001 r. podała: „(…) i ponadto wniósł /powód – ZKE/ o umożliwienie mu zabierania starszego syna w każdy poniedziałek w godz. od 19:30 do 21.00, na zajęcia rehabilitacyjne na basenie. (…) Ponadto żona nie zapewniła starszemu synowi, mającemu schodzenie kręgosłupa zajęć na basenie co jest niezbędne dla jego rehabilitacji. ”
Nie wyraziła jednak SSR A. Wasilewska-Kawałek zgody na zabieranie przeze mnie dziecka na zajęcia rehabilitacyjne.
W piśmie procesowym z dnia 6 lipca 2001 r. napisałem: „To jest(skolizoa – ZKE)bardzo poważna choroba, prowadząca do poważnych zniekształceń kręgosłupa i miednicy, może powodować garb żebrowy (patrz: encyklopedyczna definicja skoliozy – ZKE). Jesteście Panie Sędziowie okrutnymi Sędziami.”
SSR A. Wasilewska-Kawałek zaraz po złożeniu przeze mnie w.w. pisma zorganizowała posiedzenie niejawne w celu wydania postanowienia o nałożeniu na mnie kary porządkowej – Załącznik 5: „Postanowienie Dnia 18 lipca 2001r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek (…) postanawia: na podstawie art. 43 § 2 u.s.p. wymierza powodowi Zbigniewowi Kękusiowi karą porządkową grzywny w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych za ubliżenie powadze sądu przez użycie w piśmie z dnia 6 lipca 2001r. sformułowania „jesteście Panie Sędziowie okrutnymi Sędziami.” Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, postanowienie SSR A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia
18 lipca 2001r. – Załącznik 5
Mojego wniosku z pisma z dnia 21.02.2001 r. podczas posiedzenia w dniu 18.07.2001 r. jednak nie rozpoznała.
Złożyłem wniosek o uchylenie – dotkliwej przecież – nałożonej na mnie kary. Sędzia A. Wasilewska-Kawałek poinformowała mnie, tj. okłamała – Załącznik 6: „Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny sygn. akt I 1C 1150970R Kraków, dnia 12.09.2001 r. Pan. Zbigniew Kękuś Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny w sprawie z powództwa Pana przeciwko Marii Kękuś o rozwód informuje, iż nie ma możliwości uchylenia kary porządkowej wymierzonej na podstawie art. 43 § 2 u.s.p. SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/ pismo SSR A.
Wasilewskiej-Kawałek z dnia 18 września 2001r. – Załącznik 6
Kolejne posiedzenia zorganizowała sędzia A. Wasilewska-Kawałek w dniach 2 października 2001 r. i 17 grudnia 2001 r. Podczas posiedzenia w dniu 02.10.2001 r. nie rozpoznała mojego wniosku, a podczas posiedzenia w dniu 17.12.2001 r. zapytała mnie, w jaki sposób zorganizowałem synowi zajęcia rehabilitacyjne. Odpowiedziałem, że w poniedziałki, o godzinie 19:00. Sędzia zakończyła posiedzenie i poinformowała mnie, że postanowienie wyda w dniu 19 grudnia 2001 r.
W dniu 19.12.2001 r. wydała postanowienie, którym oddaliła mój wniosek, a w uzasadnieniu podała, że go oddaliła dla… dobra chorego dziecka.
Podała:„Nie mógł być również uwzględniony wniosek powoda o zezwolenie na zabieranie dziecina basen w każdy poniedziałek od godz. 19:00 , i to pomimo tego iż takie zajęcia są jak najbardziej wskazane dla starszego syna cierpiącego na skoliozę. (…). Podnieść bowiem należy, iż trudno to pogodzić z obowiązkami dzieci, które muszą przygotować się do zajęć szkolnych na drugi dzień, a przecież to sam powód zarzucał, iż synowie pozostając pod opieką żony osiągają niezadowalające wyniki w nauce.
Zatroskana o dobro mojego syna sędzia Wasilewska-Kawałek…
Gdyby mi sędzia A. Wasilewska-Kawałek powiedziała podczas posiedzenia w dniu 17.12.2001 r., że uważa zabieranie przeze mnie syna na 45-minutowe zajęcia rehabilitacyjne, rozpoczynające się o godz. 19:00 za złe rozwiązanie, to… zaproponowałbym inną, wcześniejszą porę.
Poza tym, gdyby syn kończył zajęcia o godz. 19:45, to w domu byłby z powrotem, odwieziony przeze mnie samochodem, ok. godz. 20:30. Mając wcześniej odrobione zadanie, zjadłby kolację, umyłby się i chwilę po godz. 21:00 mógłby iść spać.
Sędzia A. Wasilewska-Kawałek uznała, że „Znacznie korzystniejszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o organizację czasu dzieci” będzie jeśli chore na skoliozę, lordozę i garba żebrowego dziecko będzie uczestniczyło jeden raz w tygodniu w półtoragodzinnych zajęciach rehabilitacyjnych na basenie, a nie, jak zalecił lekarz specjalista rehabilitacji-pediatra, kilka razy w tygodniu w 45-minutowych.
Sędzia Agata Wasilewska-Kawałek uznała, że skuteczność rehabilitacji zależy od jednorazowej intensywności ćwiczeń, a nie od ich powtarzalności.
Proponowałem sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek, żeby sama popływała – w chlorowanej w basenie wodzie – przez półtorej godziny, skoro uznała, że tak będzie korzystnie dla mojego syna…
Zaskarżyłem postanowienie sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia 19.12.2001 r. W zażaleniu z dnia 21 stycznia 2002r. na to postanowienie napisałem m.in.: „ Wnoszę o zmianę ustaleń Sądu w zakresie: (…) Ad. P. V. Postanowienia: 1. Wyrażenie zgody bym mógł jeden raz w tygodniu zabierać chorego na skoliozę i lordozę syna na 45-minutowe zajęcia na basenie. Zajęcia odbywać się będą w poniedziałek lub czwartek i rozpoczynać nie później, niż o godz. 19:00.
(…) Pominęła Sędzia p. A. Wasilewska-Kawałek inny jeszcze bardzo ważny aspekt. Jak najczęstsze – jak zaleca lekarz – zajęcia na basenie to nie to samo co … jak najdłuższe jednorazowo. Dwa razy 45 minut „pod rząd” w jeden dzień to jednak nie to samo w rehabilitacji co dwa razy w tygodniu po 45 minut. To oczywiste.
(…) Z zainteresowaniem zapoznam się z opinią lekarza, który pod takimi stwierdzeniami się podpisze.
Szkoda, że podejmując arbitralne co do zdrowia mego dziecka decyzje nie poprosiła Sędzia p. A. Wasilewska-Kawałek już wcześniej o taką opinię i nie załączyła jej do swego Uzasadnienia.
Kto, zastanawiam się, upoważnił Sędziego p. A. Wasilewską-Kawałek do arbitralnego podejmowania decyzji, dotyczących zdrowia mego dziecka. (…)”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/, zażalenie Z. Kękuś z dnia 21 stycznia 2002r. na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2001r.
Moje zażalenie rozpoznali sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Jan Kremer /od lat rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Krakowie/ SSA Anna Kowacz-Braun i SSA Maria Kus-Trybek. Oddalili je, a utrzymując w mocy postanowienie sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek podali w uzasadnieniu do postanowienia, które wydali w dniu 4 marca 2001r.: „Sygn. akt I Acz 231/02 POSTANOWIENIE Dnia 4 marca 2002r. Sąd Apelacyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia SA Jan Kremer Sędzia SA Maria Kus-Trybek Sędzia SA Anna Kowacz-Braun
(…) Kwestia uregulowania kontaktów z dziećmi w okresie trwania postępowania o rozwód nie jest celem tegoż postępowania i dopiero jego zakończenie pozwoli na pełną normalizację stosunków w tym zakresie z czego strony powinny sobie zdawać sprawę.”
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/, postanowienie
Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2002 r., sygn. akt I Acz 231/02
Zdrowie dziecka musiało zatem czekać – zdaniem sprawujących kontrolę instancyjną sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie – na … normalizację stosunków – tj. do zakończenia sprawy, które nastąpiło w kwietniu … 2006 roku.
W związku z opisanymi wyżej zdarzeniami, pismem z dnia 21 stycznia 2002 roku skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej zwróciłem się z prośbą o interwencję. Prosiłem Rzecznika o zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z praw do ochrony zdrowia.
Rzecznikiem był wtedy poniemiecki Żyd ortodoks radykalny prof. Andrzej Zoll, małżonek pełnomocnika mojej żony, adw. Wiesławy Zoll.
Ponieważ nie otrzymywałem odpowiedzi na pismo z dnia 21.02.2002 r., kolejne pismo w tej sprawie skierowałem do Rzecznika w dniu 2 kwietnia 2002 r., tj. po doręczeniu mi w.w. postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2002 r.
W sierpniu 2002 roku Rzecznik Praw Obywatelskich rozpoznał wreszcie sprawę, którą mu zgłosiłem po raz pierwszy w styczniu. Oto odpowiedź, którą otrzymałem pismem z dnia 20 sierpnia 2002 r. – Załącznik 7: „Warszawa 20 sierpnia 2002r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-XI/02/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu,
Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20 sierpnia 2002r. – Załącznik 7
Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie sprawy. W odpowiedzi na moje skargi na sędziów i prośbę o zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z praw dziecka do ochrony zdrowia Rzecznik Praw Obywatelskich:
pouczył mnie, że jeśli będę składał wnioski o wyłączenie sędziego, to sąd może na mnie nałożyć karę grzywny w wysokości 500 zł,
Co wszak najważniejsze, to że udzieliwszy mi pismem z dnia 20 sierpnia 2002 r. kilku pouczeń i rekomendacji Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozpoznał sprawy, którą mu zgłosiłem i w dalszym ciągu nie mogłem zabierać syna na potrzebne w jego rehabilitacji zajęcia.
Nie zrażony zatem udzielonym mi uprzejmie pouczeniem – Załącznik 7: „Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.”, kierowałem kolejne pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Nie pozostawały bez odpowiedzi…
Odpowiadał na nie zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk. Poinformował mnie pismem z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 8: „W związku z Pana pismem z d nia 3 września 2003r. i skierowanym w nim do Rzecznika Praw Obywatelskich wnioskiem „o sprostowanie” „w formie pisemnej i usunięcie – na podstawie art. 54.4 Konstytucji RP” fragmentu uzasadnienia orzeczenia z 21 maja 2003r. Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie z Pan powództwa (sygn. 1 IC 1115/97R) uprzejmie informuję, że w systemie prawa polskiego nie są przewidziane działania, o które Pan wnioskuje. Stąd też Rzecznik z oczywistych względów nie może podjąć takich działań.
Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma”.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, Stanisława
Trociuka z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 8
Zastępca RPO Stanisław Trociuk doręczył mi jeszcze pismo z dnia 25 maja 2004 roku – Załącznik 6: „W związku z licznymi kolejnymi pismami kierowanymi do Rzecznika Praw Obywatelskich po raz kolejny informuję, że Rzecznik nie podejmie żądanych przez Pana czynności. W dalszym ciągu pozostaje aktualne stanowisko przedstawione Panu w piśmie z dnia 2 października 2003 r.
Trociuka z dnia 25 maja 2004 r. – Załącznik 9
W dniu 23 kwietnia 2004 r. zgłosiłem rzecznikowi praw dziecka sprawę pozbawienia mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia przez rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla i sędziów: Ewę Hańderek, Agatę Wasilewską-Kawałek, Jana Kremera, Annę Kowacz-Braun, Marię Kus-Trybek,
Rzecznik Praw Dziecka rozpoznawał zgłoszoną mu przeze mnie sprawę przez ponad dwa lata i… nie rozpoznał jej.
Pismem z dnia 16 sierpnia 2006 r. zawiadomił mnie dyrektor Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Biura RPD Sławomir Rytych – Załącznik 10: „Warszawa 16 sierpnia 2006r. Rzeczpospolita Polska Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich /adres – ZKE/ZII-410-124/04/DK/MH/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, Z upoważnienia Rzecznika Praw Dziecka pragnę Pana powiadomić o zamknięciu przez Rzecznika sprawy ZII-410-124/04/DK/MH/MK. Zamknięcie sprawy Pana małoletnich synów, Michała i Tomasza, wynika z wyczerpania dostępnych Rzecznikowi na podstawie ustawy z dnia 6 stycznia 2000r. o Rzeczniku Praw Dziecka (Dz. U. z 2000r. Nr 6, poz. 69), prawnych środków działania. (…) Z poważaniem p.o. Dyrektor Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Sławomir Rytych”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, ZII-410-124/04/DK/MH/MK, pismo p.o. Dyrektora Zespołu Informacyjno-
Interwencyjnego Sławomira Rytycha z dnia 16 sierpnia 2006 r. – Załącznik 10
Jak mi wyjaśnili pracownik Biura Rzecznika Praw Dziecka Paweł Kruszyński i Radca prawny Biura Elżbieta Kiela – gdy w obecności prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Pana Krzysztofa Łapaja stawiłem się w Biurze RPD – za sformułowaniem „wyczerpanie dostępnych Rzecznikowi na podstawie ustawy z dnia 6 stycznia 2000r. o Rzeczniku Praw Dziecka (Dz. U. z 2000r. Nr 6, poz. 69), prawnych środków działania” krył się brak po stronie RPD środków prawnych, którymi Rzecznik mógłby zmusić przewodniczącą SSO Agnieszkę Oklejak i RPO Andrzeja Zolla do wydania mu akt spraw rozpoznawanych przez Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodziny oraz przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.
Nie wydali mu ich przez dwa lata Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll oraz przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie niezawisła sędzia Agnieszka Oklejak.
W odniesieniu do Rzecznika Praw Obywatelskich wskazać należy, że w reakcji na zgłoszoną przeze mnie Rzecznikowi Praw Dziecka w.w. pismem z dnia 23 kwietnia 2004 r. sprawę naruszenia praw mojego syna przez RPO A. Zolla i sędziów, dyrektor Zespołu Informacyjno-interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka Mariola Chojnacka skierowała pismo z dnia 14 czerwca 2004 r. do autorki w.w. pisma do mnie z dnia 20 sierpnia 2002 r. Grażyny Rdzanek-Piwowar o treści – Załącznik 11: „Warszawa, dnia 14 czerwca 2004 roku RZECZPOSPOLITA POLSKA Biuro Rzecznika Praw Dziecka /adres – ZKE/ ZII-410-124/04/DK Dyrektor Zespołu Prawa Rodzinnego Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich dr Grażyna Rdzanek-Piwowar Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypożyczenie akt postępowania o sygnaturze akt RPO/422-33/02/AP. Do Rzecznika Praw Dziecka została zgłoszona sprawa przez Pana Zbigniewa Kękusia dotycząca małoletnich Michała i Tomasza. Przekazane przez zainteresowanego – Zbigniewa Kękusia informacje nie pozwalają na dokładne rozpoznanie sprawy i ustalenie czy dobro dzieci zostało naruszone.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410-124/04/DK, pismo z dnia 14 czerwca 2004 r. dyrektora
Zespołu Informacyjno-interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka, Marioli Chojnackiej – Załącznik 11
W dniu 14 czerwca 2006 r. stawiłem się w Biurze Rzecznika Praw Dziecka prosząc, po raz kolejny, o udzielenie mi informacji o statusie sprawy, którą zgłosiłem Rzecznikowi pismem z dnia 23 kwietnia 2004 r. Poinformowano mnie, że sprawa jest wciąż w rozpoznawaniu. Razem z pracownicą Biura RPD szukaliśmy odpowiedzi Biura Rzecznika Praw Obywatelskich na w.w. pismo dyrektor M. Chojnackiej z dnia 14.06.2004 r. do dyrektor G. Rdzanek-Piwowar z Biura RPO. Po tym, gdy jej nie znaleźliśmy, pracownica Biura RPD Aleksandra Bartosiewicz sporządziła – na moją prośbę – oświadczenie o treści – Załącznik 12: „W aktach sprawy zgłoszonej do Biura Rzecznika Praw Dziecka przez Pana Zbigniewa Kękusia o sygnaturze ZII-410-124/04/DK/MH nie znalazłam odpowiedzi Dyrektora Zespołu Prawa Rodzinnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich na pismo z BRPD z dn. 14 czerwca 2004 r.
Powyższa notatka została sporządzona na życzenie Pana Zbigniewa Kękuś w dniu 14 czerwca 2006 r. Aleksandra Bartosiewicz Sekretariat ZII”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, pismo Aleksandry Bartosiewicz z dnia 14 czerwca 2006 r. – Załącznik 12
Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll uniemożliwił Rzecznikowi Praw Dziecka rozpoznanie sprawy naruszenia przez Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego syna do ochrony zdrowia.
Tak samo zachowała się przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie niezawisła sędzia Agnieszka Oklejak.
Pismem z dnia 29 listopada 2004r. dyrektor Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka Mariola Chojnacka skierowała wniosek do przewodniczącej Agnieszki Oklejak – Załącznik 13: „Rzeczpospolita Polska Biuro Rzecznika Praw Dziecka ZII-410/124/04/DK Warszawa, dnia 29 listopada 2004 r. Szanowna Pani SSO Agnieszka Oklejak Przewodnicząca Sądu Okręgowego XI Wydziału Cywilnego-Rodzinnego ul. Przy Rondzie 7 Kraków Z upoważnienia Rzecznika Praw Dziecka, mając na uwadze treść art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 stycznia 2000 r. (Dz. U. Nr 6, poz. 69) o Rzeczniku Praw Dziecka zwracam się z uprzejmą prośbą o wypożyczenie akt postępowania sądowego o sygn. akt XI CR 603/04.Jednocześnie uprzejmie informuję, iż po zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym niniejszego postępowania akta sprawy zostaną niezwłocznie zwrócone do Sądu.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410/124/04/DK, pismo dyrektora Zespołu Informacyjno-
Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 29 listopada 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak – Załącznik 13
Przewodnicząca SSO Agnieszka Oklejak odpowiedziała pismem z dnia 8 grudnia 2004 o treści – Załącznik 14:
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 8
grudnia 2004r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka – Załącznik 14
Nie mogło w dniu 8 grudnia 2004 r. trwać postępowanie apelacyjne, bo wtedy… nie było jeszcze apelacji od wyroku kończącego sprawę do sygn. akt XI CR 603/04, który podwładna sędzi Agnieszki Oklejak, sędzia Teresa Dyrga wydała w dniu 22 listopada 2004 r.
Przewodnicząca Agnieszka Oklejak nie mogła wiedzieć, że ja lub/i moja żona złożymy w przyszłości apelacje od tego wyroku.
Pismem z dnia 23 grudnia 2004 r. Rzecznik Praw Dziecka ponowił żądanie skierowane do SSO A. Oklejak – Załącznik 15: „Rzeczpospolita Polska Biuro Rzecznika Praw Dziecka ZII-410/124/04/DK Warszawa, dnia 29 listopada 2004 r. Szanowna Pani SSO Agnieszka Oklejak Przewodnicząca Sądu Okręgowego XI Wydziału Cywilnego-Rodzinnego Ul. Przy Rondzie 7, Kraków Z Upoważnienia Rzecznika Praw Dziecka, mając na uwadze treść art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 stycznia 2000r . (Dz. U. Nr 6, poz. 69) o Rzeczniku Praw Dziecka zwracam się z uprzejmą prośbą o wypożyczenie akt postępowania sądowego o syg. akt XI CR 603/04, po zakończeniu procedury apelacyjnej toczącej się przed Sądem Okręgowym.
Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 23 grudnia 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak – Załącznik 15
Sędzia Agnieszka Oklejak konsekwentnie chroniła swoje podwładne przed rozpoznaniem przez Rzecznika Praw Dziecka sprawy, którą mu zgłosiłem i pismem z dnia 10 stycznia 2005 r. poinformowała Rzecznika – Załącznik 16: „XI CR 603)04 Biuro Rzecznika Praw Dziecka ul. Śniadeckich 10 00-656 Warszawa do Z II-410-124)04)DK Uprzejmie informuję, że w sprawie o rozwód małżeństwa Zbigniewa i Marii Kękuś trwa postępowanie zażaleniowe i apelacyjne. Po zakończeniu tej procedury akta będą natychmiast wysłane do Sądu Apelacyjnego. Nie ma zatem możliwości wysłania akt, w żądanym w piśmie terminie, do Rzecznika Praw Dziecka. SSO Agnieszka Oklejak Przewodniczący Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 10
stycznia 2005r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka – Załącznik 16
To „natychmiast” trwało kolejnych… 9 miesięcy.
Rzecznik Praw Dziecka zdążyłby rozpoznać sprawę, którą mu zgłosiłem.
Jeszcze bowiem w dniu 5 września 2005 r. przewodnicząca SSO A. Oklejak osobiście sporządziła postanowienie o oddaleniu mojego wniosku o zwolnieniu mnie od kosztów apelacji od wyroku SSO Teresy Dyrgi z dnia 22.11.2004 r., którym… przypieczętowała, tj. zalegitymizowała kradzież na moją szkodę przez jej podwładną sędzię Teresę Dyrgę kwoty 7.700,00 zł.
Z winy Rzecznika Praw Obywatelskich RPO Andrzeja Zolla i przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak, którzy odmówili Rzecznikowi Praw Dziecka udostępnienia akt, których ten od nich żądał przez dwa lata, Rzecznik nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie pismem z dnia 23 kwietnia 2004 r. sprawy pozbawienia przez SSO Ewę Hańderek, SSR del. Agatę Wasilewską-Kawałek, SSA Jana Kremera, SSA Annę Kowacz-Braun, SSA Marię Kus-Trybek i RPO A. Zolla mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.
Z podanych wyżej przyczyn, tj. z powodu znęcania się nad moim chorym synem przez SSR A. Wasilewską-Kawałek przez pozbawienie go przez nią możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia, złożyłem wniosek o jej wyłączenie. Sędzia A. Wasilewska-Kawałek nie została wyłączona, ale… przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-rodzinnego wymieniła ją na SSR del. Izabelę Strózik.
Pismem z dnia 22 kwietnia 2003 r. złożyłem wniosek o wyłączenie sędzi Izabeli Strózik. Rozpoznały go, z oczywistym nawet dla mnie, ekonomisty z wykształcenia, naruszeniem prawa i oddaliły Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2003 r. przewodnicząca Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego SSO Agnieszka Oklejak razem z SSO Teresą Dyrgą i SSO Małgorzatą Ferek.
Prowadząc rozprawę w dniu 21 maja 2003 r. SSR del. Izabela Strózik poświadczyła jej wiedzę o złożonym przeze mnie i nierozpoznanym przez Sąd wniosku o jej wyłączenie oraz o złożonym przeze mnie z tego powodu usprawiedliwieniem nieobecności na rozprawie w dniu 21.05.2003 r. Podała do protokołu: „Sąd postanowił: uznać niestawiennictwo powoda na rozprawie za nieusprawiedliwione, prowadzić postępowanie pomimo złożonego wniosku o wyłączenie Sędziego, uznać wniosek powoda o odroczenie rozprawy z tego powodu za nieuzasadnione”
Prowadząc w dniu 21 maja postępowanie, jak przyznała: „pomimo złożonego wniosku o wyłączenie Sędziego” SSR I. Strózik wydała wyrok kończący sprawę w I instancji.
Z podanej wyżej przyczyny złożyłem apelację od wyroku sędzi I. Strózik z dnia 21 maja 2003 r., podając, że go wydała będąc wyłączoną, a zatem, że wyrok ten jest dotknięty nieważnością.
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny zażądał ode mnie opłaty od apelacji w kwocie 7.700.00 /słownie: siedem tysięcy siedemset/ zł.
Sąd Apelacyjny w Krakowie przyznał mi rację.
W dniu 29 stycznia 2004 r. wydał – w składzie SSA Wojciech Kościołek, SSA Andrzej Struzik /sprawozdawca/ SSA Marta Romańska – wyrok, którym uznał moją apelację za zasadną, uchylił wyrok SSR del. Izabeli Strózik z dnia 21 maja 2003 r. i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania. Podał w sentencji wyroku oraz w uzasadnieniu – Załącznik 17: „Sygn. akt I ACa 1186/03 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 29 stycznia 2004r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie Przewodniczący: (…) na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003r. sygn. akt I 1 C 1115/97/R /po przywróceniu sprawy do Sądu I instancji zmieniona na XI CR 603/04 – ZKE/ Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie SSA Wojciech Kościołek, Sędziowie: SSA Marta Romańska, SSA Andrzej Struzik (…) po rozpoznaniu apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r. (…) uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie objętym rozprawą w dniu 21 maja 2003 r. i sprawę przekazuje do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrokSądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2004 r. /sygn. akt I ACa 1186/03/ – Załącznik 17
Sąd Apelacyjny w Krakowie potwierdził, że SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga i SSO Małgorzata Ferek – wydały w dniu 25 kwietnia 2003 r. postanowienie nieistniejące w sensie prawnoprocesowym, a SSR del. do SO Izabela Strózik wydała z tego powodu w dniu 21 maja 2003 r. wyrok dotknięty nieważnością.
SSO Teresa Dyrga niedopełniając jej ustawowego obowiązku nie orzekła jednak o zwróceniu mi tej kwoty wyrokiem, który wydała w dniu 22 listopada 2004 r. – Załącznik 18:
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wyrok SSO Teresy Dyrga z dnia 22 listopada 2004r. – Załącznik 18
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Oddział Finansowy, przekaz pocztowy, odcinek dla adresata, dowód nadania w
dniu 1 grudnia 2009 r. dla Z. Kękusia kwoty 7.700,00 zł – Załącznik 19
Sąd zwrócił mi niesłusznie – z winy SSO Agnieszki Oklejak i SSO Małgorzaty Ferek, SSO Teresy Dyrgi i SSR del. Izabeli Strózik– wyegzekwowaną ode, czyli zagrabioną, i przetrzymywaną przez ponad sześć lat kwotę 7.700,00 zł bez odsetek.
Za okres od 6 października 2003 r. do 1 grudnia 2009 r. wynoszą 5,763,08 /słownie: pięć tysięcy siedemset sześćdziesiąt trzy 8/100/ zł.
O ile sędzinom SSO Agnieszce Oklejak i SSO Małgorzacie Ferek i SSR del. Izabeli Strózik należy przypisać współudział w grabieży spowodowany ich poświadczoną przez Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. ignorancją, to SSO Teresa Dyrga jest świadomym swoich czynów złodziejem.
Sąd Apelacyjny w Krakowie orzekł wyrokiem z dnia 29.01.2004 r. – Załącznik 17: „Sygn. akt I ACa 1186/03 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 29 stycznia 2004r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny (…) uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie objętym rozprawą w dniu 21 maja 2003 r. i sprawę przekazuje do ponownego rozpatrzenia i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.”
A jednak SSO Teresa Dyrga nie orzekła o zwróceniu mi kwoty 7.700,00 zł.
Pełnomocnik mojej żony w w.w. sprawie o rozwód, adw. Wiesława Zoll jest notoryczną oszustką, a posługiwanie się kłamstwami i oszustwami było jej podstawową taktyką procesową. Wykorzystywała je celem dyskredytowania mnie jako człowieka i jako ojca. Korzystając z ochrony sędziów nie chciała ich prostować, ani usuwać z akt sprawy. Zamiast to uczynić, użalała się nad sobą przed sędziami, skarżyła na mnie, że ją zniesławiam.
Oto kilka przykładów jej kłamstw i oszustw.
W piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 1999 roku adw. Wiesława Zoll podała m.in. – Załącznik 20: „Oświadczenia powoda o rzekomo ponoszonych kosztach na dom okazały się nieprawdziwe, co również pozwana wykazała zaświadczeniami.Powód twierdził i zeznająca jego matka, że czynsz za mieszkanie płaci powód. Okazało się, że czynsz w ogóle nie był płacony i całą zaległość musiała uiścić pozwana zaciągając na ten cel pożyczkę. Czynsz obecnie płaci na bieżąco.
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC
1115/97/R/, pismo procesowe adw. Wiesławy Zoll z dnia 26 stycznia 1999 r. – Załącznik 20
Pismo jak wyżej adw. W. Zoll skierowała do sądu II instancji, tj. do Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
Skoro podała w uzasadnieniu do przedstawionego mi zarzutu: „co również pozwana wykazała zaświadczeniami.”, to znaczy, że te „zaświadczenia” zostały złożone do akt sprawy. A przecież… nie było ich tam.
Ja złożyłem zatem do akt sprawy kserokopię wyciągu z rachunku w spółdzielni mieszkaniowej, a następnie złożyłem wniosek, żeby Sąd zobowiązał adw. Wiesławę Zoll do:
złożenia do akt sprawy zaświadczeń, na które się powołała, lub
sprostowała i usunęła z akt sprawy nieprawdziwą informację „Okazało się, że czynsz w ogóle nie był płacony.”
Podobnie rzecz się miała z informacją z pisma adw. W. Zoll z dnia 26.01.1999 r. – Załącznik 20: „Powód faktycznie opłaca szkołę dzieciom, ale całą kwotę ma prawo odliczać sobie od podatku.”
Gdyby rodzice mogli odliczać sobie całe kwoty płaconego przez nich czesnego za naukę ich dzieci w prywatnych szkołach, to… dzieci chodziłyby głównie do prywatnych szkół.
Ignorancja i nieuczciwość adw. Wiesławy Zoll budziły przerażenie.
Złożyłem wniosek, żeby Sąd zobowiązał ją do sprostowania i usunięcia także tej, nieprawdziwej, sprzecznej z opartym na przepisach prawa stanem faktycznym informacji.
Powołałem się na moje konstytucyjne prawo i na adw. Wiesławy Zoll obowiązki, tj. na podane niżej przepisy:
artykuł 51.4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Każdy ma prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą.”
artykuł 3 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Zasada prawdy] § 1. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek i przedstawiać dowody”.
artykuł 126 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Treść] „Każde pismo procesowe powinno zawierać (…) p. 3 (…) dowody na poparcie przytoczonych okoliczności.”.
artykuł 129 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Oryginał Dokumentu] „Strona powołująca się w piśmie na dokument obowiązana jest na żądanie przeciwnika złożyć oryginał dokumentu w sądzie jeszcze przed rozprawą”.
Okazało się, że ja nie mogę korzystać z mojego konstytucyjnego prawa, a adw. Wiesławy Zoll nie obowiązują jej ustawowe obowiązki.
Każdy uczciwy człowiek sprostowałby pomyłkę i przeprosił za nią osobę.
Nie adw. Wiesława Zoll… Ta joczała, labiedziła, użalała się nad sobą.
Ponawiałem zatem przez kolejne lata moje wnioski.
Skierowałem takowy także do Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla.
We wspomnianym wyżej piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r. Rzecznik wyjaśnił mi, tj. okłamał mnie – Załącznik 7: „Generalnie nadmienić należy, że podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowią polemikę z wnioskami złożonymi przez pełnomocnika żony /adw. Wieława Zoll – ZKE/. (…) W związku z żądaniem zawartym w piśmie z dn. 18.07.2002r. wyjaśniam, że nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje, nie odnosi się to zwłaszcza do pism autorstwa drugiej strony, czy dokumentów doręczonych stronie wcześniej.
Ja nie polemizowałem z adw. W. Zoll, lecz żądałem sprostowania i usunięcia przez nią jej oczywistych kłamstw z pism procesowych, które składała do akt sprawy.
Co do wyjaśnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, że: „nie strona lub jej pełnomocnik, ale Sąd doręcza stronie przeciwnej lub jej pełnomocnikowi odpisy złożonych pisma procesowych i załączników.Przepisy nie mówią nic o obowiązku doręczenia przez stronę drugiej stronie odpisów pism, zwłaszcza pism, których nie przedstawiła Sądowi, a jedynie na treść których w piśmie się powołuje,” wskazać należy, że przepisy jednak „mówią” – patrz: zacytowane wyżej art. 3 k.p.c., art. 126 k.p.c. i art. 129 k.p.c. – a sąd nie doręczy stronie przeciwnej odpisów dokumentów, na które w piśmie procesowym powołuje się jej przeciwnik procesowy dopóty dopóki… ten nie doręczy tych dokumentów sądowi.
Nie dla Rzecznika Praw Obywatelskich.
Przedstawione wyżej, to nie jedyne kłamstwa adw. Wiesławy Zoll. Chroniona przez sędziów przed ich konsekwencjami przeczyła nawet sobie samej. W odpowiedzi na mój pozew, złożonej w 1997 roku – na doręczonej mi kopii brak daty – adw. W. Zoll podała: „Żądanie powoda o powierzenie jemu pieczy nad dziećmi wynika z faktu, że dąży on do wzmocnienia swojej pozycji w sprawie mieszkania.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio I1C 1115/97/R/, pismo adw. W. Zoll,
odpowiedź na pozew, bez daty.
W piśmie procesowym złożonym kilka lat później, z dnia 3 sierpnia 2001r. podała jednak: „Nadto powstaje pytanie, dlaczego powód z jednej strony domaga się obniżenia alimentów wyznaczonych w niewielkiej wysokości w stosunku do zarobków powoda, a z drugiej strony za wszelką cenę chce płacić czynsz za mieszkanie, za które płaci pozwana. Czy są jakiekolwiek wątpliwości co do intencji powoda w zestawieniu z żądaniem powierzenia powodowi pieczy nad dziećmi pomimo, że w pozwie wyrażał zgodę, aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwana?
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio I1C 1115/97/R/, pismo procesowe adw. Wiesławy Zoll z 3 sierpnia 2001r.
W złożonym 16 czerwca 1997r. pozwie o rozwód mój pełnomocnik podał m.in.: „Imieniem powoda Zbigniewa Kękusia, którego pełnomocnictwo załączam, wnoszę: (…) p. 2 o powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi (…) obojgu rodzicom z tym, że bezpośrednią pieczę nad dziećmi sprawować będzie powód tj. ojciec dzieci Zbigniew Kękuś, z prawem pozwanej do nieograniczonego kontaktu z dziećmi i współdecydowaniem o ich istotnych sprawach”.
Dowód:Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio I1C 1115/97/R/, pozew o rozwód z dnia 16 czerwca 1997r.
Mimo moich wniosków, także tego kłamstwa z pisma z dnia 3 sierpnia 2001 r. „pomimo, że w pozwie wyrażał zgodę, aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwana” nie sprostowała adw. W. Zoll.
Ostatecznie adw. Wiesława Zoll uciekła z w.w. postępowania o rozwód nie sprostowawszy i nie usunąwszy z akt sprawy żadnego z jej kłamstw, oszustw zamieszczanych przez nią w jej pismach procesowych.
Podczas ostatniej rozprawy, w które uczestniczyła użaliła się jeszcze nad sobą, poskarżyła na mnie tak samo jej życzliwej, jak przez poprzednie lata SSO Liliana Siodlarz-Kapera, SSO Ewa Hańderek i SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek, SSR del. Izabeli Strózik:
Ja, urodzony w 1958 roku, takiego jak adw. Wiesława Zoll bydła – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – nie spotkałem w moim życiu do 1997 roku, gdy złożyłem pozew o rozwód.
Z postępowania uciekła kłamca i oszustka adw. Wiesława Zoll, ale o mnie nie zapomniała. Kilka lat później obciążyła mnie zeznaniami w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez prokurator Radosławę Ridan, a potem przez Sąd Rejonowy w Dębicy i uczyniła mnie przestępcą winnym jej zniesławienia.
Każdy z sędziów, który uczestniczy w charakterze pokrzywdzonego w sprawie rozpoznawanej przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy – obecnie przez Panią – okazał się rzadkim ignorantem, tumanem mściwym.
Wszyscy składali zeznania przed sędzią Tomaszem Kuczmą w okresie od 7 maja 2007 r. do 27 września 2007 r. w sprawie, w której prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie z art. 226 § 1 k.k. za każdego/każdej z nich znieważenie w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.
Tymczasem, jak Pani wie, od dnia 19 października 2006 r. jest z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. niedopuszczalne ściganie z art. 226 § 1 k.k. za znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.
Wie Pani o tym, bo przecież z tej przyczyny Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. wyrok Pani kolegi, nie mniej od wyżej wymienionych niedouczonego tumana sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie 16 z czynów, za które mnie skazał. Po jego uchyleniu Pani została referentem w sprawie przeciwko mnie.
I… ściga mnie Pani z art. 226 § 1 k.k. za znieważenie w.w. sędziów w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Chociaż od ponad 9 lat jest to niedopuszczalne.
Największym wszak tumanem z całego towarzystwa uznanych przez prokurator Radosławę Ridan za pokrzywdzonych okazał się najbardziej wśród nich prominentny funkcjonariusz publiczny, prof. dr hab. Andrzej Zoll.
Dowiódł, że nie zna treści wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego.
Obciążył mnie dwukrotnie zeznaniami w sprawie, w której prokurator Radosława Ridan przypisała mi – pkt. XVII aktu oskarżenia – z art. 226 § 3 k.k. czyn opisany jako „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, rzecznika praw obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla” .
Ten czyn nigdy nie był i nie jest przestępstwem.
Artykuł 226 3 k.k. stanowi: „Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Jestem zatem ścigany – w tym:
oskarżyła mnie prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.,
skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r.,
Pani ściga mnie w dacie złożenia niniejszego pisma
z rażącym naruszeniem prawa określonego w:
Wskazać należy, że po tym, gdy z podanej wyżej przyczyny skierowałem do prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk wniosek o wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej zarzutów przypisanych mi przez prokurator Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. zarzutu z art. 226 § 3 k.k. otrzymałem pismo zastępcy prokuratora rejonowego Edyty Frączek-Padoł z dnia 12 lipca 2013 r., którym ta poinformowała mnie – Załącznik 21: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia. Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd. Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek – Padoł”
Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek–Padoł – Załącznik 21
A przecież ja raz już byłem skazany za ten czyn, tj. skazał mnie za niego sędzia Tomasz Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. … uchylonym przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15.09.2010 r. z powodu rażącego przez sędziego T. Kuczmę i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia prawa materialnego.
Co ma zatem – jak chce prokurator Edyta Frączek-Padoł – po raz drugi interpretować Sąd Rejonowy w Dębicy …?
Spośród 17 uznanych przez prokurator Radosławę Ridan za pokrzywdzone przeze mnie osób powyżej przybliżyłem Pani opisując ich zachowania 11.
Sędziowie: SSA Ewa Hańderek, SSR del. /obecnie SSO/ Agata Wasilewska-Kawałek, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek i były rzecznik praw obywatelskich to bydło – „BYDLĘ”«przen. pogard. o człowieku z podkreśleniem jego stron ujemnych»; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 75 – sadyści, zwyrodnialcy, gardzący zdrowiem i prawami mojego syna, gdy był małoletni i chory.
Sędziny SSO Agnieszka Oklejak, SSO Teresa Dyrga, SSO Małgorzata Ferek i SSR del. /obecnie SSO/ Izabela Strózik to niedouczone tumany, z których trzy pierwsze wydały nieistniejące w sensie prawnoprocesowym postanowienie o oddaleniu mojego wniosku o wyłączenie oszustki SSR del. Izabeli Strózik i ta, oszustka i tuman wydała z tego powodu dotknięty nieważnością wyrok z dnia 21 maja 2003 r.
SSO Teresa Dyrga to świadomy swoich czynów złodziej.
SSO Agnieszka Oklejak nie dość, że niedouczony tuman, to obrońca w.w. bydła, sadystów, zwyrodnialców, okrutników, którzy przez kilka lat narażali mojego syna na kalectwo i pozbawiali go możności korzystania z praw dziecka do ochrony zdrowia.
Jako niedouczone tumany zaprezentowali nam się zresztą wszyscy w.w. sędziowie oraz prof. dr hab. Andrzej Zoll, który – jak się okazało – nie zna treści publikacji wydawanych pod jego redakcją naukową.
Adwokat Wiesława Zoll to notoryczna, patologiczna wręcz kłamca i oszustka.
Z grona rzekomo pokrzywdzonych przeze mnie, tj. uznanych za takowych przez prokurator Radosławę Ridan pozostali jeszcze:
SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/
SSO Jadwiga Osuch,
SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/
SSA Krzysztof Sobierajski /obecny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/.
SSO Maja Rymar, jako prezes Sądu Okręgowego w Krakowie była adresatką moich skarg na w.w. sędziny Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego, z których jedne znęcały się nad moim chorym synem i narażały go na kalectwo nie zezwalając mi na jego rehabilitację, a inne ograbiły mnie na ponad 6 lat z kwoty 7.700,00 zł.
W przypadku SSO Maji Rymar prokurator Radosława Ridan w uzasadnieniu do aktu oskarżenia podała – Załącznik 22: „Z kolei Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Maja Rymar – jest „wobec szczególnych wobec niej, jako Prezesa Sądu, wymogów etycznych – ze względu na prezentowaną przez nią postawę- postacią wyjątkowo, szczególnie wstrętną, „żałosna, ohydna i nikczemna postawa Pani Prezes” jeśli wziąć pod uwagę, że Zbigniew Kękuś „informował ją, przedstawiając dowody, o przypadkach znęcania się wręcz SSO A. Wasilewskiej-Kawałek nad chorym jego dzieckiem”, „jak przysłowiowy struś tchórzliwie chowa głowę w piasek przed odpowiedzialnością”. Wymieniona jest „sponsorem, niedouczonej, pozbawionej merytorycznych i moralnych kwalifikacji do wykonywania zawodu sędziego, sędziny kłamcy SSR Izabeli Strózik”. SSO Maja Rymar – „postać szczególnie wstrętna”.
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2430 – Załącznik 22
Co w tym znieważającego i zniesławiającego?
Przecież to sama prawda o SSO Maji Rymar. Pomijając, że prokurator R. Ridan posłużyła się w akcie oskarżenia wybranymi z kontekstów określeniami.
SSA Włodzimierz Baran, jako prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie był adresatem moich skarg na w.w. sędziny Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, które m.in. znęcały się nad moim chorym synem i narażały go na kalectwo nie zezwalając mi na jego rehabilitację. W jego przypadku prokurator Radosława Ridan w uzasadnieniu do aktu oskarżenia podała – Załącznik 23: „Natomiast Włodzimierz Baran (Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie) to kłamca (pimo z dnia 23.02.2004 r. mówi o „kłamstwach Prezesa”), który lekceważy prawa dziecka, gardzi nimi” (pismo z dnia 26.04.2004r) jest „równie stronniczy, na głowie niemal staje by łamiące prawo obowiązujące w Polsce Sędziny spokojnie, bezkarnie mogły w dalszym ciągu łamać prawo,” (pismo z dnia 29.06.2004) – „poświadcza nieprawdę, lekceważy łamane przez sędziny prawa obywatelskic, stronnik i obrońca sędziowskiej patologii, niegodny naśladowania,” (pismo z dnia 7.06.2004)- „uległy wobec niezgodnego z prawem postępowania, poświadcza nieprawdę, kłamie”. Jest to „tragifarsa w wykonaniu Prezesa,”, który jest „stronniczym, uciekającym przed odpowiedzialnością sędzią, sojusznikiem grasującej w Sądzie Okręgowym w Krakowie patologii, który „kompromituje się, nie jest bezstronnym i sprawiedliwym sędzią”.
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2427 – Załącznik 23
Komentarz, jak wyżej… Co w tym znieważającego i zniesławiającego? To sama prawda o SSA Włodzimierzu Baranie. Pomijając, że prokurator R. Ridan posłużyła się w akcie oskarżenia wybranymi z kontekstów określeniami.
W przypadku SSO Danuty Kłosińskiej, SSO Jadwigi Osuch, SSO Anny Karcz-Wojnickiej i SSO Małgorzaty Ferek prokurator Radosława Ridan podała w uzasadnieniu do aktu oskarżenia – Załącznik 22:
„SSO Danuta Kłosińska, SSO Jadwiga Osuch, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Małgorzata Ferek które były w składach orzekających w sprawach zażaleń Zbigniewa Kękusia „dowiodły bezgranicznej stronniczości, łamią prawa dziecka, posługują się kłamstwami, posiadają bardzo wręcz ograniczoną zdolność do kierowania swoim postępowaniem, pozbawione wszelkich kwalifikacji do wykonywania zawodu sędziego, kłamała, nie potrafiący samodzielnie kierować swoim postępowaniem, „broniące okrutnych kłamców, samodzielnie ubezwłasnowolnione.”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy
Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2430 – Załącznik 22
To także prawda o tych sędzinach. SSO Małgorzata Ferek to jedna z trzech – obok SSO Agnieszki Oklejak i SSO Teresa Dyrgi – niedouczonych tumanów które nie wiedziały, że ich obowiązkiem jest złożyć podpis pod sentencją wydanego przez siebie postanowienia, czym spowodowały wydanie przez oszustkę SSR del. Izabelę Strózik dotkniętego nieważnością wyroku z dnia 21 maja 2003 r. i z tego powodu:
ograbienie mnie przez złodziejkę SSO Teresę Dyrgę z kwoty 7.700,00 zł i jej zwrócenie mi przez Sąd po 6 latach bez odsetek
11-miesięczną przewłokę w postępowaniu o rozwód.
Pozostałe sędziny z wyżej wymienionego kwartetu oddalały moje wnioski o wyłączenie ich koleżanek sędzin sadystek lub złodziejek z Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego od rozpoznawania z w.w. sprawy o rozwód dlatego, że sadystki lub złodziejki w sędziowskich togach składały pisemne oświadczenia, że nie zasługują na wyłączenie.
O obecnym prezesie Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Krzysztofie Sobierajskim prokurator Radosława Ridan podała w uzasadnieniu do aktu oskarżenia li tylko – Załącznik 24: „SSA Krzysztof Sobierajski „gardzi zdrowiem małoletniego dziecka”, „dopuścił się manipulacji”, „skłamał”, „reprezentuje tę sama co mecenas W. Zoll krakowską szkołę nieświadomości”, „jest kłamcą”, „poświadczył nieprawdę”, „reprezentuje najzwyklejsze cwaniactwo”, „manipuluje faktami”.
Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2429 – Załącznik 24
Jak się temu stronniczemu tumanowi mściwemu chciało z tego powodu do Sądu Rejonowego w Dębicy jechać, żeby mnie obciążyć zeznaniami i przestępcą uczynić…
Jak wspomniałem, prokurator Radosława Ridan oskarżyła mnie o popełnienie opisanych przez nią w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. czynów w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r.
Ja przedstawiłem w niniejszym piśmie, jak się uznani przez nią za pokrzywdzonych sędziowie, RPO A. Zoll i adw. W. Zoll zachowywali przez kilka lat przed datą początkową okresu popełniania przypisanych mi czynów.
Uważam, że i tak długo czekali… członkowie Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca z Warszawy z umieszczaniem w Internecie – bo to oni, a nie ja zamieszczali na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl materiały, których zamieszczanie mnie przypisała prokurator Radosława Ridan na podstawie… li tylko, jak przyznała, wydruków z tych stron – z podaniem do publicznej wiadomości informacji o patologicznym zachowaniu w.w. sędziów oraz RPO Andrzeja Zolla i adw. Wiesławy Zoll.
Podkreślić należy, że zachowując się, jak opisałem wyżej oni wszyscy chcieli uczynić mnie przestępcą. Każde z nich obciążyło mnie zeznaniami. Mogli odmówić ich złożenia. Jak SSR Maria Włodarczyk także uznana przez prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA W. Barana, który złożył zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie w.w. przestępstw za pokrzywdzoną przeze mnie
Prokurator Radosława Ridan wydała w jej przypadku w dniu 14 czerwca 2006 r. postanowienie o umorzeniu śledztwa, w którym podała: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, 1 ds. 80/06/s Kraków, 14.06.2006r. POSTANOWIENIE o umorzeniu śledztwa Radosława Ridan – prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Wschód, po zapoznaniu się z aktami sprawy sygn. 1 ds. 80/06/S przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi podejrzanemu o przest. z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na zasadzie art. 322 § 1 kk postanowił umorzyć śledztwo w sprawie przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi podejrzanemu o to, że: w okresie od czerwca 2005r. do sierpnia 2005r – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – WWW. zgospo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.winteria.pl znieważył Sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy Wydział III Rodzinny i Nieletnich – Marię Włodarczyk w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych używając wobec niej słów obraźliwych i pomówił ją o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu sędziego, tj. o przest. z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 1 kk w zw. z art. 12 kk wobec braku podstaw do wniesienia aktu oskarżenia.
Pozostali uznani przez prokurator Radosławę Ridan za pokrzywdzonych przeze mnie i wzywani przez nią na przesłuchanie też tak mogli. Oni jednak bardzo pragnęli mnie jednak uczynić przestępcą.
No i zaprezentowali się, ponad zarzuty słusznie przedstawione im przeze mnie i zamieszczone przez prokurator R. Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., jako tumany mściwe.
Andrzej i Wiesława Zoll, dla których moje dzieci były wyłącznie narzędziami pomnażania rodzinnych dochodów, a ja ich źródłem i którzy po tym, gdy adw. Wiesława Zoll pobrała od mojej niepracującej żony – czyli ode mnie, bo z alimentów, które płaciłem żonie na pokrycie kosztów utrzymania synów – honorarium w kwocie, jak wynika z akt sprawy sygn. XI CR 603/04, około 3.000,00 zł, uczynili mnie w opisanych wyżej okolicznościach przestępcą, okazali się bydłem szczególnego sortu.
Tępe, obrzydliwe, gnuśne żydostwo.
Z podanych wyżej powodów wnoszę jak na wstępie.
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/ pismo SSR A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia 18 września 2001r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu, Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20 sierpnia 2002r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, Stanisława Trociuka z dnia 2 października 2003 r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo zastępcy RPO, Stanisława Trociuka z dnia 25 maja 2004 r.
Biuro Rzecznika Praw Dziecka, ZII-410-124/04/DK/MH/MK, pismo p.o. Dyrektora Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Sławomira Rytycha z dnia 16 sierpnia 2006 r.
Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410-124/04/DK, pismo z dnia 14 czerwca 2004 r. dyrektora Zespołu Informacyjno-interwencyjnego Biura Rzecznika Praw Dziecka, Marioli Chojnackiej
Biuro Rzecznika Praw Dziecka, pismo Aleksandry Bartosiewicz z dnia 14 czerwca 2006 r.
Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410/124/04/DK, pismo dyrektora Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 29 listopada 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 8 grudnia 2004r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka
Biuro Rzecznika Praw Dziecka, sygn. akt ZII-410/124/04/DK, pismo dyrektora Zespołu Informacyjno-Interwencyjnego Marioli Chojnackiej z dnia 23 grudnia 2004r., do Przewodniczącej Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Agnieszki Oklejak
Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt: Prez XI CR -0164-497/04/S0, Pismo SSO Agnieszki Oklejak z 10 stycznia 2005r. do Biura Rzecznika Praw Dziecka
Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04 /uprzednio 1 IC 1115/97/R/, pismo procesowe adw. Wiesławy Zoll z dnia 26 stycznia 1999 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście – Wschód, sygn. akt 1 Ds. 39/06/S, pismo Zastępcy Prokuratora Rejonowego Edyty Frączek–Padoł
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S, karta 2427
postanowienia Adresatki niniejszego pisma z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7,
pisma operatora internetowego Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8,
pisma operatora internetowego Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9,
pisma prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry z dnia 15 marca 2007 r., złożonego w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, w dniu 19 marca 2007 r. – Załącznik 10.
o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od wszystkich osiemnastu czynów, przypisanych mi przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt 1 Ds. 39/06.
Przypomnienie, że według ustaleń sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy przedstawionych w postanowieniu z dnia 30 listopada 2006 r., prokurator Radosława Ridan przed sporządzeniem aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r.:
nie wykonała podstawowych czynności mogących prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu czynów, które mi przypisała,
nie podjęła żadnych czynności mających na celu ustalenie, kto był sprawcą czynów, które mi przypisała
Prezentacja dowodów poświadczających słuszność mojego stanowiska, że Pani postępowaniem w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ wypełnia Pani definicję określenia – „PSYCHOPATA” – «o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»; Słownik Języka Polskiego PWN.
Do sygnatury akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Sąd Rejonowy w Dębicy rozpoznaje od dnia 14 listopada 2006 r. sprawę przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan, która oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.plpopełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 2:
Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r., sygn. II Ko 283/10 – Załącznik 12:
w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10 – Załącznik 12
Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13
Sąd Najwyższy wydał wyrok z dnia 26.01.2012 r. na podstawie kasacji prokuratora generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 – Załącznik 11:
Generalnego, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 11
Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. i przekazaniu sprawy przeciwko mnie Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania w zakresie zarzutów z pkt. I, III – XVII aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., na referenta wyznaczono Panią.
Do przypisania mi w sprawie, którą Pani przeciwko mnie rozpoznaje przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to ja umieszczałem na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk.
W ostatnim z doręczonych mi przez Sąd Rejonowy w Dębicy, wydanym przez Panią postanowieniu, z dnia 14 kwietnia 2015 r. podała Pani m.in. – Załącznik 6: „(…) Zbigniew Kękuś oskarżony jest o popełnienie czynów z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., z art. 226 § 3 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz piętnastu występków z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II. K. 451/06, Sąd Rejonowy w Dębicy skazał Zbigniewa Kękusia za zarzucane mu czyny na karę łączną grzywny, eliminując z opisu wszystkich czynów stwierdzenie, iż oskarżony założył stronę internetową zkekus.w.interia.pl. oraz uzupełniając opisy czynów o stwierdzenie, iż oskarżony dopuścił się ich wspólnie i w porozumieniu z inną osobą.
(…) Zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.p.k. w razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane materiały dowodowe wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo.
Podała Pani – Załącznik 6: „(…) w których obrażał on (…) a także umieszczał informacje z postępowania (…).”
Pani poświadczyła nieprawdę, skłamała.
Sąd Rejonowy w Dębicy nie posiada dowodu – takowy nie istnieje – że ja umieszczałem jakiekolwiek informacje na którejkolwiek ze stron, www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.
W postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. opiera się Pani wyłącznie na treści materiałów zamieszczanych na stronach www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, a nie na dowodach złożonych do akt sprawy przez operatorów internetowych.
Podając w postanowieniu z dnia 14.04.2015 r. „(…) Z akt sprawy wynika, że takie prawdopodobieństwo zachodzi, gdyż na stronie internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl oraz na stronie zkekus.w.interia.pl umieszczane były pisma Zbigniewa Kękusia,” Pani przeczy samej sobie, a także ustaleniom Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego.
Pani postanowienie z dnia 14 kwietnia 2015 r. jest sprzeczne z:
postanowieniem, które Pani wydała w dniu 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7
dowodami w sprawie przeciwko mnie dostarczonymi Sądowi Rejonowemu w Dębicy przez operatorów internetowych, tj.:
pismem Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8
pismem Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9
pismem prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry z dnia 15 marca 2007 r., złożonym w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, w dniu 19 marca 2007 r. – Załącznik 10
kasacją prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. PG IV KK 699/11, od prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 11
wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11, od prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 13
W postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. podała Pani – Załącznik 7: „Oskarżony Zbigniew Kękuś złożył wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewłaściwości sądu. Oskarżony podnosił, że sądem właściwym miejscowo jest sąd w Warszawie, gdyż to tam popełniono przestępstwo, jak wynika z pism operatorów internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A.
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7
Ad. II.1 i II.2
Postanowienie z dnia 11 grudnia 2012 r. sporządziła Pani na podstawie dowodów dostarczonych Sądowi Rejonowemu w Dębicy na żądanie pierwszego sędziego referenta w sprawie do sygn. akt II K 451/06 /obecnie II K 407/13/ sędziego Tomasza Kuczmy.
Zamieszkały w Warszawie, Krzysztof Łapaj to prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.
Dowody dostarczone Sądowi Rejonowemu w Dębicy przez w.w. operatorów internetowych są całkowicie zbieżne z informacjami przekazanymi pismem z dnia 15 marca 2007 r. ministrowi sprawiedliwości – prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze przez wymienionego przez Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. w piśmie z dnia 6 sierpnia 2007 r. Krzysztofa Łapaja, prezesa ZG SOPO.
Prezes ZG SOPO Krzysztof Łapaj złożył kopię tego pisma do akt sprawy sygn. II K 451/06 – data wpływu 19 marca 2007 r. Podał w nim – Załącznik 10: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. – data wpływu do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r., karty 3255-3259 – Załącznik 10
Na podstawie wyżej wymienionych dowodów, tj.:
pisma Działu Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8
pisma Działu Bezpieczeństwa Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9
pisma prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry z dnia 15 marca 2007 r., złożonym w kopii do akt sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, w dniu 19 marca 2007 r. – Załącznik 10
prokurator generalny Andrzej Seremet wniósł w dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Najwyższego kasację na moją korzyść w zakresie czynów z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.
Podał w niej między innymi – Załącznik 11: „Warszawa, dnia 22 sierpnia 2011 r. Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG IV KSK 699/11 Sąd Najwyższy Izba Karna Kasacja Prokuratora Genralnego od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/6 Na podstawie art. 521 kpk zaskarżam wymieniony wyrok w zakresie czynów opisanych w pjt II i XVIII jego części dyspozytywnej w całości na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia. Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarżam
Dowód: Prokuratura Generalna, sygn. akt PG IV KSK 699/11, kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r. od prawomocnego
wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ – Załącznik 11
Wskazać należy, że zarzut Prokuratora Generalnego i Sądu Najwyższego dotyczy wszystkich czynów – nie tylko z pkt. II i XVIII – które przypisali mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma. Wszystkie zostały popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.
Kasacja Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r. nie mogła jednak dotyczyć pełnego zakresu przypisanych mi – osiemnastu – czynów ponieważ art. 521 § 1 k.p.k. stanowi: „Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.”, a w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wspomniany wyżej wyrok wznowieniowy, którym uchylił wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 czynów z pkt. I, III – XVII.
Sąd Okręgowy w Rzeszowie podał w wyroku z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik 12: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Pieczęć Okrągła Sądu Okręgowego w Rzeszowie.
Nadto, autor wniosku powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2009r. sygn. akt II KO 45/09 z uzasadnienia którego wynika, iż postępowanie ulega wznowieniu w takim zakresie, w jakim zmiana stanu prawnego ma znaczenie dla przyszłego orzeczenia.
Powyższe przekonuje, że wnioskodawca domaga się wznowienia postępowania jedynie w części dotyczącej skazania za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.
Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., sygn. akt II Ko 283/10 – Załącznik 12
W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, którym uznał kasację Prokuratora Generalnego za zasadną. Orzekł – Załącznik 13: „Sygn. akt IV KK 272/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie SSN Jerzy Grubba (przewodniczący) SSN Barbara Skoczkowska SSA del. do SN Henryk Komisarski (sprawozdawca) Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 212 § 2 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 uchyla zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.
Wskazać należy, że ustalenia Prokuratora Generalnego zamieszczone w kasacji z dnia 23.08.2011 r. oraz ustalenia Sądu Najwyższego zamieszczone w wyroku z dnia 26.01.2012 r. oparte na :
piśmie operatora internetowego Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 8,
piśmie operatora internetowego Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. do Sądu Rejonowego w Dębicy – Załącznik 9,
są zgodne z rzeczywistymi ustaleniami faktycznymi przedstawionymi przez sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. o zwróceniu sprawy przeciwko mnie Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód celem usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego. Sędzia T. Kuczma orzekł – Załącznik 14: „Sygn. akt II K 451/06 Dnia 30 listopada 2006r. Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny w składzie Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma Protokolant (…) Przy udziale Prokuratora – po rozpoznaniu w sprawie Zbigniewa Kękusia oskarżonego o przestępstwa z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk, z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk oraz z art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk z urzędu w przedmiocie zwrotu sprawy prokuratorowi celem uzupełnienia postępowania przygotowawczego na podstawie art. 345 § 1 kpk. postanawia zwrócić sprawę przeciwko oskarżonemu Zbigniewowi Kękuś Prokuratorowi Rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia-Wschód w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego polegających na
Prokurator /Radosława Ridan – ZKE/ w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego nie podjął żadnych czynności mających na celu ustalenie, do jakich organizacji czy też osób fizycznych należą domeny internetowe i jakie osoby na tych stronach mogły zamieścić informacje i jaka osoba przedmiotowe pisma zamieściła. Dopiero takie czynności pozwolą jednoznacznie ustalić sprawcę zarzucanych w akcie oskarżenia czynów, a także w prawidłowy sposób ustalić formę sprawstwa. Uzupełnienie postępowania w tym zakresie może wiązać się z wieloma czynnościami, także poszukiwaniem dowodów, których dokonanie przez Sąd napotkałoby na znaczne trudności i prowadziłoby do znacznego przedłużenia postępowania. Konieczne może być bowiem nie tylko uzyskanie informacji od instytucji zajmującej się przyznawaniem domen internetowych, przesłuchanie osób związanych z prowadzeniem strony internetowej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, ustalenie na jakich serwerach strony te są prowadzone, jakie osoby na stronach tych zamieszczać mogą informacje, wreszcie kto zamieszczał pisma opisane w zarzutach na tych stronach, ale może się również wyłonić potrzeba ustalenia u operatorów internetowych właścicieli numerów IP komputerów, z których dokonywano zmian na stronach internetowych. Wiązać się może również z potrzebą dokonania czynności przeszukania, ewentualnie zatrzymania twardych dysków komputerów, czy też serwerów, a także koniecznością powołania biegłego informatyka i sporządzenia opinii. Pozwoli to również na ustalenie czasu trwania publikacji przedmiotowych treści na stronach internetowych, co ma podstawowe znaczenie dla rozmiaru ewentualnej odpowiedzialności karnej sprawcy. Wykonywanie tych wszystkich działań przez Sąd, byłoby znacznie utrudnione i wiązałoby się z czynnościami, które powinny zostać wykonane w trakcie postępowania przygotowawczego.
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006 r. – Załącznik 14
W zażaleniu z dnia 8 grudnia 2006 r. na postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 30.11.2006 r. prokurator Radosława Ridan przyznała – Załącznik 15: „Prokurator (…) Zarzuty swe oparł li tylko na publikacjach które osobiście ujawnił i przejrzał na stronach internetowych ZGSOPO i www.zkekus.w.interia.pl. (…) Z informacji Zbigniewa Kękusia (…) należy wysnuć oczywisty wniosek, że tylko Zbigniew Kękuś może być sprawcą zarzuconych mu przestępstw bez żadnej ku temu wątpliwości. Okoliczność, że wymieniony nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw nie ma nic do rzeczy, albowiem realizował on w ten sposób swoje prawo do obrony. (…) Natomiast o ile Sąd orzekający powziąłby uzasadnioną wątpliwość co do sprawstwa i winy oskarżonego w toku czynności dowodowych, w trakcie procesu,to ma możliwość wydania wyroku uniewinniającego. Tak więc czynności w sprawie typu: zabezpieczenie twardych dysków komputerów, ustalenie IP czy też korzystanie z opinii biegłych informatyków etc,zdaniem piszącego te słowa/prokurator Radosławy Ridan – ZKE/są generowaniem niepotrzebnych, pracochłonnych i obciążających kosztami Skarb Państwa czynności, które nie wniosą niczego nowego do postępowania.”
Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik15
Sądu Okręgowy w Rzeszowie, SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek /obecnie wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Renaty Stopińskiej-Witkowskiej wydał w dniu 5 stycznia 2007 r. postanowienie, którym uchylili postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 30.11.2006 r.
Na skierowane do nich późnie żądania sędziego T. Kuczmy operatorzy internetowi, Wirtualna Polska S.A. i Interia.PL S.A. dostarczyły Sądowi Rejonowemu w Dębicy wyżej wymienione dowody – Załącznik 8, Załącznik 9.
Obecnie przedstawię dowody poświadczające słuszność mojego stanowiska, że Pani postępowaniem w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ wypełnia Pani definicję określenia – „PSYCHOPATA” – «o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»; Słownik Języka Polskiego PWN.
Jak wspomniałem, Pani została wyznaczona na referenta w sprawie przeciwko mnie po tym, gdy w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał w.w. wyrok wznowieniowy – Załącznik 12.
Na podstawie dowodów złożonych do akt sprawy przez operatorów internetowych, tj. pisma Wirtualnej Polski S.A. z dnia 06.08.2007 r. i pisma Interii.PL S.A. z dnia 01.10.2007 r. powinna Pani wydać wyrok uniewinniający mnie od wszystkich czynów, które przypisała mi prokurator R. Ridan.
We wspomnianym wyżej postanowieniu, które wydała Pani w dniu 11 grudnia 2012 r. poświadczyła Pani – Załącznik 7: „(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.”
Pani jednak postanowiła, że mi – z pomocą wybranych przez Panią biegłych sądowych lekarzy psychiatrów – wykreuje status osoby niepoczytalnej.
Podczas pierwszej prowadzonej przez Panią rozprawy głównej, w dniu 15 marca 2011 r., wydała Pani postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym. Odmówiła mi Pani sporządzenia dlań uzasadnienia.
Pani poprzednik w sprawie przeciwko mnie, sędzia Tomasz Kuczma nie miał wątpliwości co do stanu mojego zdrowia psychicznego i nie kierował mnie na badania psychiatryczne przed tym, zanim wydał skazujący mnie wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r.,
Sąd Okręgowy w Rzeszowie nie z powodu domniemania mojej ewentualnej niepoczytalności uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ale z winy sędziego, tj. z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku, który wydał naruszenia prawa materialnego – patrz str. 7 oraz Załącznik 12.
Po tym, gdy Sąd Najwyższy wydał zacytowany wyżej wyrok wznowieniowy z dnia 26 stycznia 2012 r. Pani wydała w dniu 29 czerwca 2012 r. kolejne postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym.
A przecież Sąd Najwyższy wydał wyrok wznowieniowy z dnia 26.01.2012 r. nie z powodu domniemania mojej ewentualnej niepoczytalności i nie z jej powodu uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., ale z winy sędziego, tj. z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku, który wydał naruszenia prawa procesowego – patrz str. 8 oraz Załącznik 13.
Potem, przez kolejne lata wydawała Pani kolejne postanowienia o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym i kierowała Pani wezwania do mnie do stawiennictwa na nie.
Informowałem Panią, że nie poddam się badaniom ponieważ skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy został uchylony w całości nie z powodu domniemania przez w.w. Sądy odwoławcze mojej niepoczytalności w okresie od stycznia 2003 r., ale z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku z dnia 18.12.2007 r. naruszenia przez sędziego Tomasza Kuczmę prawa materialnego i prawa procesowego.
Pani wydawała Policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania psychiatryczne.
Niespełna miesiąc po tym, gdy w dniu 11 grudnia 2012 r. wydała Pani postanowienie, w którym podała – Załącznik 7: „(…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/, na której także umieszczano obraźliwe treści.” , na początku stycznia 2013 r. wydała Pani Policji nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia mnie w dniu 8 stycznia 2013 r. pod przymusem na badania psychiatryczne. Poświadczyła to Pani w piśmie do mnie z dnia 2 października 2013 r., podając – Załącznik 16: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 02/10/2013 Sygnatura akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny informuje, że to Sąd, a nie biegłe sądowe, zwrócił się do Policji z nakazem doprowadzenia Pana na badanie, którego termin wyznaczono na dzień 8 stycznia 2013 r. (wtorek), godz. 10.00.Funkcjonariusze Policji mają prawo dokonać zatrzymania na czas nieprzekraczający 48 godzin i to od nich zależy, kiedy nakaz zostanie zrealizowany, zaś doprowadzenie winno być dokonane na termin ustalony przez Sąd. Sędzia Sądu Rejonowego Beata Stój”
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, pismo sędzi Beaty Stój z dnia 2 października 2013 r. –
Celem wykonania Pani nakazu Policja poszukiwała mnie w niedzielę, Święto Trzech Króli, 6 stycznia 2013 r., dwukrotnie, tj. ok. godz. 08:00 i ok. godz. 14:00 w mieszkaniu mojej matki.
Pani ściga mnie na podstawie aktu oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., którym ta oskarżyła mnie o popełnienie w.w. 18 czynów, w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl. W opisie każdego z 18 przypisanych mi czynów prokurator R. Ridan podała – Załącznik 2: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi (…) oskarżam: Zbigniewa Kękusia (…) o to, że: (…) w okresie w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005 r. /lub września 2005r. – ZKE/ – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl (…)”
Fakt ścigania mnie za czyny popełnione za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.przypomniały Pani, referentowi w sprawie przeciwko mnie:
Sąd Okręgowy w Rzeszowie podając w wyroku wznowieniowym z dnia 15 września 2010 r. – Załącznik 12: „Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 Zbigniew Kękuś został skazany za czyny z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (pkt I, III-XVII), polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003r. do września 2005r. – w Krakowiedziałając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl (…).”
Sąd Najwyższy podając w wyroku wznowieniowym z dnia 26 stycznia 2012 r. – Załącznik 13: „Wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06, Zbigniew Kękuś został uznany winnym popełnienia osiemnastu przestępstw, przy czym:
– w punkcie II przypisano mu przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że w okresie od stycznia 2003 r.do września 2005 r.w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych –za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – Wiesławę Zoll (…)
– w punkcie XVIII przypisano mu przestępstwo z art. 241 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegające na tym, że „w okresie od stycznia 2003 r.do września 2005 r.w Krakowie, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, znieważył publicznie używając wobec niej słów obraźliwych – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowe pod domeną www.zkekus.w.interia.pl – rozpowszechniał wiadomości z rozpraw sądowych (…).”
O ile odkąd została Pani referentem w sprawie przeciwko mnie, tj. po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyroku wznowieniowego z dnia 15 września 2010 r. do dnia 11 grudnia 2012 r. mogła się Pani nie zapoznać z aktami sprawy przeciwko mnie i nie wiedzieć, że… „z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/”, to w osobiście przez Panią sporządzonym postanowieniu z dnia 11 grudnia 2012 r. poświadczyła Pani swą wiedzę o tym. Podane wyżej ustalenie to cytat z Pani postanowienia z dnia 11 grudnia 2012 r. – Załącznik 7.
Przypomnę zatem, że przepisy ustawy Kodeks postępowania karnego stanowiły – w brzmieniu sprzed nowelizacji Kodeksu z dniem 1 lipca 2015 r.:
„Postępowanie karne w sprawach należących do właściwości sądów toczy się
według przepisów niniejszego kodeksu.”
Artykuł 1 Kodeksu postępowania karnego
Artykuł 2 Kodeksu postępowania karnego
„Organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego.”
Artykuł 4 Kodeksu postępowania karnego
Artykuł 5 § 2. Kodeksu postępowania karnego
A jednak potem, tj. po wydaniu w.w. postanowienia z dnia 11 grudnia 2012 r., w którym podała Pani: „Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, że strona www.zgsopo.webpark.pl założona została przez osobę mieszkającą w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie założył stronę http:/zkekus.w.interia.pl/”, ścigając mnie za czyny popełnione – według ustaleń prokurator Radosławy Ridan – w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. w Krakowie, za pośrednictwem stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl wydała Pani Policji przez kolejne półtora roku sześć nakazów zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na badania psychiatryczne.
Kierując mnie na badania psychiatryczne – a potem na obserwację psychiatryczną – Pani przez 3 lata nie podjęła nawet próby merytorycznego rozpoznania sprawy przeciwko mnie.
Potwierdził to wyznaczony mi przez Panią zarządzeniem z dnia 16 kwietnia 2012 r. na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. – „§ 1. W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.” obrońca z urzędu adw. Robert Bryk w zażaleniu z dnia 21 kwietnia 2015 r. na Pani postanowienie z dnia 14 kwietnia 2015 r. o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej. Podał – Załącznik 17:„Kancelaria Adwokacka adw. Robert Bryk /adres – ZKE/ Dębica, 21 kwiecień 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie /adres – ZKE/ Sygn. akt: II K 407/13 Oskarżony: Zbigniew Kękuś – zast. przez obrońcę adw. Roberta Bryk /adres – ZKE/
(…) Jeżeli już sama sensowność badania poczytalności oskarżonego po 10 latach od czynów w formie nie zwykłej opinii, ale obserwacji psychiatrycznej budzi wątpliwości co do merytorycznej celowości, to nie sposób dopuścić możliwości umorzenia postępowania w tej sprawie bez postępowania dowodowego.
Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. /podkreślenia moje – ZKE/ – Załącznik 17
Z podanych wyżej przyczyn uważam, że Pani zachowanie w sprawie do sygn. akt II K 407/13 wyczerpuje przedstawioną przeze mnie w pkt. 3 str. 1 niniejszego pisma definicję określenia „psychopata”.
W związku z przedstawionym w niniejszym piśmie rzeczywistym stanem faktycznym w sprawie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, tj. ściganiem mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy za popełnienie 18 czynów, co do których operatorzy internetowi Wirtualna Polska S.A. i Interia.PL S.A. dostarczyli Sądowi już w 2007 r. dowody mojej niewinności, wnoszę jak na wstępie, tj. o wydanie podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2016 r. wyroku uniewinniającego mnie od wszystkich czynów przypisanym mi przez prokurator Radosławę Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S.
Załączniki: załączniki od 1 do 49 do ściągnięcia
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja z dnia 15 marca 2007 r. – data wpływu do Sądu Rejonowego w Dębicy 19 marca 2007 r., karty 3255-3259
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, pismo sędzi Beaty Stój z dnia 2 października 2013 r.
Rzeczpospolita opresyjna – czyli jak psychopatka z Sądu w Dębicy B.Stój przez 5 lat do ustania karalności czynów w sprawie przeciwko mnie prowadziła

References: art. 212
 art. 306
 art. 306
 art. 44

art. 7

art. 213
 art. 226
 art. 11
 art. 12
 art. 212
 art. 43
 art. 43
 art. 54
 art. 10
 art. 10
 art. 3
 art. 126
 art. 129
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 322
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 241
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 203
 art. 521
 art. 523
 art. 526
 art. 537
 art. 521
 art. 540
 art. 547
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 212
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 212
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 241
 art. 12
 art. 345
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 212
 art. 12
 art. 241
 art. 12
 art. 79