Source: http://docplayer.pl/3701486-Czesc-i-jerzy-kranz-rokowania-wielostronne-z-niemcami-od-konca-1998-r-do-17-lipca-2000-r-1-uwagi-wstepne.html
Timestamp: 2017-03-27 15:09:51+00:00

Document:
Część I Jerzy Kranz. Rokowania wielostronne z Niemcami: od końca 1998 r. do 17 lipca 2000 r. 1. Uwagi wstępne - PDF
Część I Jerzy Kranz. Rokowania wielostronne z Niemcami: od końca 1998 r. do 17 lipca 2000 r. 1. Uwagi wstępne
Download "Część I Jerzy Kranz. Rokowania wielostronne z Niemcami: od końca 1998 r. do 17 lipca 2000 r. 1. Uwagi wstępne"
1 Jerzy Kranz, Bartosz Jałowiecki, Jan Barcz, Między pamięcią a odpowiedzialnością. Rokowania w latach w sprawie świadczeń za pracę przymusową, Warszawa 2004, 422 s. Część I Jerzy Kranz Rokowania wielostronne z Niemcami: od końca 1998 r. do 17 lipca 2000 r. 1. Uwagi wstępne 1.1. Od czasu kiedy Polska popada w kontrowersje z Niemcami na temat operacji wojskowej w Iraku, spiera z nimi w sprawie głosowania w Radzie Unii Europejskiej czy też przyszłości NATO wydaje się, iż przechodzimy do nowego etapu w stosunkach polsko-niemieckich. Kontrowersje te nie napawają wprawdzie optymizmem, jednak w okresie powojennym mieliśmy raczej stale do czynienia z rozpatrywaniem przeszłości. Najnowszym dowodem jest zamiar zbudowania w Berlinie tzw. Centrum przeciwko Wypędzeniom. Odnieść można wrażenie, że historia wojenna nie chce się skończyć, przy czym bynajmniej nie chodzi tu o zapomnienie, lecz o wypływ II wojny światowej na relacje polsko-niemieckie i politykę europejską. Przełom roku 1989 oznacza zamykanie rozdziałów historycznych, które winny z pewnością interesować publicystów i historyków, nie obciążając jednak stosunków politycznych. Na przełomie XX i XXI wieku wielkim etapem zamykania sporów historycznych były świadczenia dla polskich ofiar pracy przymusowej 1 podczas ostatniej wojny. W sposób dla wielu niezauważony, toczyła się w latach międzynarodowa batalia o roszczenia ostatnich żyjących, nie tylko polskich ofiar (w pewnym zakresie również ich spadkobierców) narodowosocjalistycznych prześladowań (poza pracą niewolniczą także konta bankowe, polisy ubezpieczeniowe, zrabowany majątek, w tym dzieła sztuki itd.). Była to wielostronna i wielopłaszczyznowa gra, absorbująca ponad milion żyjących jeszcze ofiar, ich organizacje i stowarzyszenia, a także prezydentów, premierów i ministrów wielu czołowych państw globu 2. W tym spóźnionym i niekiedy wybiórczym rozliczaniu drugiej wojny światowej nie bez znaczenia było zniknięcie żelaznej kurtyny i obalenie komunizmu, ale także przebudzenie się świadomości niektórych grup ofiar. Równolegle do tych rokowań, rząd polski był stale indagowany, zwłaszcza przez USA, w sprawach przygotowywanej ustawy reprywatyzacyjnej, losów mienia żydowskiego oraz zagrabionych lub zaginionych dzieł sztuki Według niektórych opinii wiek XX był najkrótszym stuleciem, bowiem rozpoczął się w 1914 r. a zakończył w 1989 r. W tym kontekście pojawia się pytanie kiedy skończyła się II wojna światowa? Po sześciu latach działania zbrojne zakończyły się w 1945 r., ale wojnę tę zamykano etapami. Po podpisaniu Umowy Poczdamskiej czekano na traktat pokoju z Niemcami. Historia 1 Terminów praca niewolnicza oraz praca przymusowa używam niekiedy zamiennie. W Statucie Międzynarodowego Trybunału Wojskowego z 1945 r. i w wyroku norymberskim z 1946 r. mowa jest wyraźnie o pracy niewolniczej. Podobnie w uchwale (dok. B2-1475/85/rev.) Parlamentu europejskiego z 16 stycznia 1986 r. W niektórych innych międzynarodowoprawnych dokumentach (np. Międzynarodowej Organizacji Pracy) mówi się o pracy przymusowej. W opisywanych negocjacjach stosowano termin praca niewolnicza na określenie pracy wykonywanej w obozach koncentracyjnych, podobnych obozach oraz gettach; z kolei termin praca przymusowa odnoszono do niedobrowolnej pracy innej niż niewolnicza. W zawartej przed sądem nowojorskim w 1998 r. ugodzie dot. banków szwajcarskich stosuje się termin praca niewolnicza jako jedyny i ogólny termin, obejmujący wszystkie formy niedobrowolnie wykonywanej pracy na rzecz III Rzeszy. Niezależnie od opisywanych tu rokowań, należy - jak się zdaje - przyjąć, że praca przymusowa jest terminem ogólnym, natomiast praca niewolnicza specyficzną podkategorią. 2 Negocjacjom tym poświęcono dotąd trzy książki: S. E. Eizenstat, Imperfect Justice. Looted Assets, Slave Labor, and the Unfinished Business of World War II, New York 2003 (główny negocjator amerykański);j. Authers, R. Wolffe, The Victim s Fortune. Inside the Epic Battle over the Debts of the Holocaust, New York 2002 (dwaj angielscy dziennikarze); S.-S. Spiliotis, Verantwortung und Rechtsfrieden. Die Stiftungsinitiative der deutschen Wirtschaft, Frankfurt am Main 2003 (współpracownica przemysłu niemieckiego). 3 Po objęciu rządu przez prezydenta George a W. Busha w Stanach Zjednoczonych oraz przez koalicję pod przywództwem SLD w Polsce sprawa uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej przycichła. Dotyczy ona w większości osób żyjących w Polsce (lub ich spadkobierców), a pewnym jedynie stopniu podmiotów zagranicznych. Koszty tego przewlekania mogą okazać się duże, zob. też przyp. 7.2 potoczyła się jednak nietypowo, prowadząc do podziału Niemiec i Europy. Formalnie stan wojny z Niemcami zamknięto w pierwszej połowie lat 1950-tych. Towarzyszyło temu włączanie RFN w polityczne, wojskowe i gospodarcze struktury Zachodu. Na tzw. traktaty normalizacyjne z ZSRR, Polską i innymi krajami przyszło czekać do 1970 r. Następna dwa dziesięciolecia minęły do czasu Traktatu 2 plus 4 czyli zjednoczenia Niemiec, które wynikło z upadku komunizmu w Europie Środkowej i Wschodniej (EŚW). Dopiero wówczas rząd Republiki Federalnej Niemiec (RFN) zdecydował się na wypłaty humanitarne dla ofiar w EŚW. II wojna światowa kończyła się zatem powoli, także wraz z odchodzeniem ofiar. Pierwszym etapem zamykania rozdziału pracy przymusowej było zawarcie 16 października 1991 r. dwustronnej umowy w formie wymiany not personalnych, zwanej (od nazwisk głównych negocjatorów) porozumieniem Żabiński-Kastrup. Godząc się na wypłatę 500 milionów DM na rzecz mającej powstać polsko-niemieckiej fundacji strona niemiecka podkreślała, że jest to gest humanitarny Niemiec (a nie odszkodowanie). W debacie ratyfikacyjnej nad Traktatem polsko-niemieckim z 17 czerwca 1991 r., która odbywała się nazajutrz po ogłoszeniu polsko-niemieckiej wymiany not w sprawie pomocy dla polskich ofiar prześladowań nazistowskich, minister Stanu w niemieckim MSZ (Helmut Schäfer) stwierdził wyraźnie, iż oczekiwałby wsparcia dla polsko-niemieckiej fundacji ze strony niemieckiego przemysłu. Apel ten zawisł na prawie dziesięć lat w próżni. W latach 1990-tych niepowodzeniem kończyły się przed sądami niemieckimi sprawy wniesione z tytułu pracy przymusowej przez obywateli różnych narodowości przeciwko firmom lub państwu niemieckiemu 4. W wydziale niemieckim polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych zauważono jednak, iż jesienią 1995 r. doszło do zawarcia niemiecko-amerykańskiej umowy dotyczącej odszkodowań za prześladowania nazistowskie. Okazało się, że jest to rezultat wcześniejszego procesu przeciwko RFN przegranego w USA przez Hugona Princza, amerykańskiego Żyda, który w czasie wojny posiadał obywatelstwo amerykańskie i stał się ofiarą narodowosocjalistycznych prześladowań. Nie uzyskał on świadczeń ze strony RFN, ponieważ nie spełniał kryteriów odszkodowawczego ustawodawstwa niemieckiego. Pozew jego został odrzucony w 1994 r. w sądzie apelacyjnym ze względu na immunitet państwa niemieckiego, ale powstała silna presja i w jej rezultacie w 1995 r. doszło do zawarcia umowy między RFN i USA. Na mocy tej umowy rząd niemiecki przekazał rządowi USA sumę 3 milionów DM z przeznaczeniem na odszkodowanie (nie gest humanitarny) dla Princza oraz dziesięciu innych osób. Umowa ta przewidywała jednocześnie drugą ratę wypłat. W dniu 7 czerwca 1999 r. rząd niemiecki przekazał rządowi USA sumę 34,5 milionów DM z przeznaczeniem dla dalszych 235 ofiar. Wypłaty dla tej grupki ofiar sięgały od 30 do 250 tysięcy dolarów na osobę 5. Kierowany wówczas przez Urszulę Pałłasz wydział niemiecki w MSZ odnotował również, iż w sierpniu 1997 r. grupa 82 senatorów amerykańskich napisała list do kanclerza Kohla, domagając się od Niemiec wypłaty rent dla żyjących jeszcze w Europie Środkowej i na obszarze b. ZSRR żydowskich ofiar prześladowań nazistowskich. Jeszcze w maju 1997 r. RFN odrzucała tego rodzaju żądania organizacji żydowskich, jednak list senatorów wywołał szybką reakcję rządu niemieckiego, który niezwłocznie rozpoczął rozmowy z przedstawicielami Conference on Jewish Material Claims against Germany (znanej jako Jewish Claims Conference - JCC). W rezultacie rząd RFN zgodził się w styczniu 1998 r. na wypłatę na rzecz JCC sumy 200 mln DM (w czterech 2 4 Zob. J. Kranz, Zwangsarbeit - 50 Jahre danach: Bemerkungen aus polnischer Sicht, w: K. Barwig, G. Saathoff, N. Weyde (Hrsg.), Entschädigung für NS-Zwangsarbeit. Rechtliche, historische und politische Aspekte, Baden- Baden 1998, s (por. też wcześniejszą, choć nieidentyczną wersję tego artykułu - J. Kranz, Praca przymusowa w III Rzeszy. Fakty i refleksje po 50 latach, Opinie /Departament Studiów i Planowania Ministerstwa Spraw Zagranicznych/, nr 14 /kwiecień 1998/, s. 5-56). Zob. też C. Pawlita, Wiedergutmachung als Rechtsfrage? Die politische und juristische Auseinandersetzung um Entschädigung für die Opfer nationalsozialistischer Verfolgung (1945 bis 1990), Frankfurt am Main 1993; J. Kranz, Póki żyją ofiary, Tygodnik Powszechny, Do uzgodnień tych doszło już w okresie rozpoczętych negocjacji wielostronnych ( ), których rezultatem są stawki indywidualne do DM nawet za kilkuletnią pracę w obozach koncentracyjnych i gettach oraz do DM w innych przypadkach. Amerykanie i Niemcy nie upubliczniali danych dotyczących wypłat w ramach umowy USA-RFN z 1995 r. Dane te za: U.S. District Court. Eastern District of New York. In re: Holocaust Victim Assets Litigation (Swiss Banks). Special Master s Proposal (Judah Gribetz, Special Master), September 11, 2000 (Aneks D, s. 6-9, Aneks E, s ) - zob.3 równych ratach w okresie od 1999 do 2002). Fundusz utworzony przez tę organizację ma wypłacać ok. osiemnastu tysiącom ofiar renty w wysokości ok. 250 DM miesięcznie. Mając kontakt ze środowiskiem żyjących w Polsce b. robotników przymusowych oraz więźniów niemieckich obozów, MSZ zorientowało się, iż rząd niemiecki różnicuje wśród ofiar, co mogło wywołać niepotrzebne kontrowersje w samej Polsce 6. Zwrócił na tę kwestię uwagę premier Jerzy Buzek podczas swej wizyty w RFN w 1998 r. Nie wywołało to specjalnej reakcji po stronie niemieckiej, która w sprawach odszkodowawczych uznawała z reguły polskie opinie za przesadzone i/lub przewrażliwione. Presja na Niemcy narastała jednak, przy czym główne jej źródło znajdowało się poza Polską. Prekursorska była do pewnego stopnia sprawa Princza. Lawina ruszyła na dobre w drugiej połowie lat 1990-tych wraz ze sprawą nierozliczonych tzw. kont szwajcarskich, o których zresztą wiedziano od dawna, ale - co pozostaje w pewnym stopniu nie wyjaśnione - przez pół wieku ofiary nie podnosiły tej kwestii w zdecydowany sposób. Na tym tle nie trzeba było długo czekać na pozwy wobec niemieckich przedsiębiorstw. W marcu 1998 r. wniesiono do sądów w USA przeciwko firmom niemieckim pierwszy pozew zbiorowy (class action) z tytułu pracy przymusowej (przeciwko koncernowi Forda, którego filia w Kolonii zatrudniała w czasie II wojny robotników przymusowych; sam Henry Ford był natomiast zwolennikiem Hitlera). Pod koniec 1998 r. rząd polski nawiązał kontakty z amerykańskimi adwokatami, a w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i w Kancelarii Premiera rozpoczęto prace koncepcyjne nad dalszymi działaniami. Pozew polskich ofiar pracy niewolniczej przeciwko przedsiębiorstwom niemieckim złożony został w sądzie amerykańskim przez Michaela Hausfelda w dniu 28 stycznia 1999 r. Przez kolejne dwa lata rząd polski zaangażowany był w niezwykle trudne rokowania z udziałem RFN (rząd i przemysł), USA, Białorusi, Czech, Ukrainy, Rosji, JCC oraz dużej grupy amerykańskich adwokatów. W skład działającego od końca 1998 r. małego zespołu operacyjnego, który - pod kierownictwem premiera i ministra spraw zagranicznych, i we współpracy z Wiesławem Walendziakiem i Jerzym Widzykiem, jako kolejnymi szefami Kancelarii premiera - prowadził prace koncepcyjne i prowadził rokowania z Niemcami i Austrią, wchodzili: Janusz Stańczyk (podsekretarz stanu w MSZ do końca 1999 r.), Jerzy Kranz (od 1998 r. dyrektor Departamentu spraw prawnych i konsularnych, a w latach podsekretarz stanu w MSZ, który podpisał dokumenty końcowe z Niemcami i z Austrią), Bartosz Jałowiecki (doradca szefa kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a następnie przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie ), Mariusz Handzlik (radca Ambasady RP w Waszyngtonie) oraz w - końcowej fazie - Jan Barcz, dyrektor gabinetu politycznego min. Bartoszewskiego. Pojawiały się wówczas wątpliwości czy warto zaczynać tak długie i skomplikowane rokowania i czy nie jest to błąd ze strony polityki polskiej? Niektórzy uważali, że po pół wieku trudno rozliczyć ważne wprawdzie, lecz tylko fragmenty ogromu nieszczęść i krzywd wojennych. Inni widzieli w tym tylko chęć zysku amerykańskich adwokatów. Argumentowano też, że otwieranie tego rozdziału przyczynić się może do podniesienia wobec Polski innych roszczeń 7. Wskazywano też na wpływ kolejnej negocjacji związanej z wojną na teraźniejszość i przyszłość stosunków polskoniemieckich. We wszystkich tych argumentach znaleźć można było ziarno racji. Niezależnie jednak od różnych opinii, rząd polski nie miał innego wyjścia, gdyż w toczących się międzynarodowych rozmowach nie mógł swych obywateli pozostawić bez wsparcia. Stało się tak mimo że - po podpisaniu polsko-niemieckiego porozumienia z 1991 r. o przekazaniu przez rząd 3 6 Do 1998 r. ofiary żydowskie prześladowań nazistowskich, zamieszkałe w krajach EŚW, pomijane były w wypłatach nie tylko przez Niemcy, lecz również przez JCC. 7 Atak nastąpił ze strony amerykańskiego adwokata Mela Urbacha (uczestnika rokowań z Niemcami w sprawie pracy i strat majątkowych). Urbach wraz z drugim adwokatem, Edwardem Kleinem, złożyli w sadzie w Nowym Jorku pozew przeciwko Polsce z tytułu zagrabionego mienia żydowskiego. Prawdą jest, że przez kilkanaście lat po zmianie ustroju nie udało się uchwalić ustawy reprywatyzacyjnej, jednak ofiarami zaboru mienia padło w Polsce wielu obywateli, nie tylko Żydzi. Pozew Urbacha był skandaliczny, bowiem oskarżał Polskę o kontynuacje nazistowskiej polityki eksterminacji Żydów. Wskutek krytyki tak ostrych sformułowań, Urbach musiał go wycofać i na początku 2000 roku złożyć nowy pozew, zob. E.K. Czaczkowska, K. Darewicz, Więcej faktów i presji: Żydzi modyfikują pozew, Rzeczpospolita, r. Proces ten (Garb v. Rzeczpospolita Polska) wygrany został przez Polskę w pierwszej instancji (24 czerwca 2002), przegrany w drugiej (6 sierpnia 2003) i nie wiadomo jak się potoczy dalej. Wygrany został poprzednio inny proces (Haven v. Rzeczpospolita Polska), zakończony pozytywnym dla Polski wyrokiem sądu apelacyjnego z 8 czerwca 2000 r. (United States Court of Appeals for the Seventh Circuit, No ).4 RFN sumy 500 mln DM jako gestu humanitarnego na rzecz ofiar prześladowań nazistowskich - nie przysługiwały mu międzynarodowoprawne roszczenia pod adresem Niemiec. Politycznym i moralnym obowiązkiem rządu było więc wsparcie dążeń własnych obywateli tym bardziej, że rząd RFN zaangażował się politycznie w ochronę interesów niemieckich przedsiębiorstw. Sprawa wypłat dla ofiar nazizmu wiązała się nie tylko w stosunkach polsko-niemieckich - z wrażliwością historyczną i oceną przeszłości. Mieliśmy zatem do czynienia z zagadnieniem, którego nie sposób ograniczyć jedynie do wymiaru prawnego lub finansowego. Rozliczono cząstkę krzywd, chociaż wiadomo, że cierpień nie sposób wynagrodzić sprawiedliwie. Nie było szans na pełne naprawienie krzywd II wojny światowej 55 lat po jej zakończeniu, gdy wiele ofiar już nie żyje. Uzgodnione w lipcu 2000 r. wypłaty mają charakter symbolu. Z punktu widzenia ofiar najlepiej wspomnieć o spełnieniu się wątłej już pół wieku nadziei i o sukcesie moralnym, w którym rząd polski miał istotny udział. Wyrażaną niekiedy w Niemczech opinię, iż jest to historyczny i moralny sukces Niemiec obciąża wieloletnie uchylanie się przez RFN i przemysł niemiecki od wypłat dla ofiar prześladowań nazistowskich w EŚW. Wielostronne rokowania w sprawie niemieckich świadczeń z tytułu prześladowań nazistowskich zakończyły się 17 lipca 2000 r., w Berlinie, podpisaniem wielostronnego i kompromisowego porozumienia politycznego, zawierającego elementy prawne jak np. podpisana tego samego dnia niemiecko-amerykańska umowa rządowa czy też ustawa niemiecka z 6 lipca 2000 r. powołująca do życia Fundację Pamięć, odpowiedzialność i przyszłość. W wyniku tych rokowań miliarda DM przeznaczono dla ofiar w Polsce. Tylko ta suma przewyższa wszystkie uprzednie wypłaty Niemiec dla ofiar w całym regionie EŚW. Cieniem na osiągniętym porozumieniu stało się jego wykonanie. Przez prawie rok od jego podpisania ciągnęły się procedury przed sądami amerykańskimi, mające na celu zagwarantowanie bezpieczeństwa prawnego dla firm niemieckich, w tym bulwersująca blokada przez sędzię Shirley Kram części pozwów związanych z roszczeniami majątkowymi nielicznej grupy ofiar pochodzących z Austrii 8. Doprowadzenie do rozpoczęcia wypłat w połowie 2001 r., po prawie trzech latach od rozpoczęcia przygotowań do negocjacji po stronie niemieckiej i prawie roku po podpisaniu porozumienia w Berlinie, określić można przede wszystkim jako ulgę od nerwowego i nie kończącego się stresu. Uchwalenie decyzji Bundestagu o bezpieczeństwie prawnym kanclerz Gerhard Schröder skomentował słowami: nareszcie. Niemiecka Fundacja Pamięć, odpowiedzialność i przyszłość, przy wydatnej pomocy związanych z nią niemieckich banków, zadbała o niespodziewany i oburzający finał. Najpierw strona niemiecka przeciągała - stawiając różne warunki i reagując z opóźnieniem na propozycje polskiej Fundacji - zawarcie umowy partnerskiej między nią a fundacją polską. Następnie, w czerwcu 2001 r., z oczywistym naruszeniem tej Umowy, Fundacja niemiecka wymieniła na złote całą pierwszą ratę wypłat dla polskich ofiar. Przy tym tzw. przewalutowaniu wyraźnie zabrakło konsultacji i doszło do jednostronnego, niezgodnego z Umową partnerską, pociągnięcia Fundacji niemieckiej. Skutki tych działań (zysk dla niemieckich banków, straty dla polskich ofiar) zepsuły atmosferę, zniweczyły pozytywny odbiór polskich ofiar, a następnie trzeba było je przez dłuższy czas naprawiać. Operacja ta wzbudziła wiele uzasadnionych podejrzeń, przy czym kozłem ofiarnym próbowano uczynić Fundację polską. Ten oryginalny wyraz odpowiedzialności za przyszłość doprowadził do niesłychanego napięcia w Polsce. Paradoks polegał na tym, że kancelaria kończącego kadencję premiera nie stanęła na wysokości zadania i skoncentrowała uwagę na rzekomych błędach Fundacji polskiej. Nie dołożyła tym samym należytych starań, by udowodnić Fundacji niemieckiej naruszenie przez nią umowy partnerskiej 9. Strona niemiecka, nie przyznając się do winy lub zaniedbania, uznała jednak później, iż na skutek tego jednostronnego przewalutowania ofiary w Polsce poniosły straty Punktem wyjścia do rozpoczęcia wielkiej, dyplomatycznej negocjacji były pozwy zbiorowe w USA. Prawo USA dopuszcza możliwość złożenia w sądzie amerykańskim pozwów, w tym 4 8 Zob. niżej, pkt Dosadnie działania niemieckiej Fundacji określił Ludwik Krasucki, jeden z członków delegacji polskiej i ofiara III Rzeszy: Mamy do czynienia z kolejnym przejawem bezczelności połączonej z butą strony niemieckiej fundacji. Usiłuje się nas traktować jak idiotów, nieumiejących liczyć do trzech.5 pozwów zbiorowych (class actions), przeciwko zagranicznym podmiotom ze względu na naruszenie prawa międzynarodowego 10. Niezależnie od różnic w spojrzeniu na historię, mieliśmy od początku do czynienia z głębokimi różnicami w podejściu prawnym, polegającymi na różnie pojmowanej roli państwa i sądownictwa, a także ochrony praw indywidualnych oraz ochrony prywatności. Pozew zbiorowy (zbiorowy) jest instytucją nieznaną prawu europejskiemu. Chodzi tu o możliwość zaskarżenia pozwanego w imieniu całej grupy (klasy) poszkodowanych powodów, np. producenta leku powodującego szkody u licznych pacjentów. Postępowanie sądowe kończy się ustaleniem wysokiego odszkodowania dla całej grupy i poszczególne ofiary nie muszą prowadzić indywidualnych procesów. Ponadto, w procesie takim sąd może zażądać od pozwanego ujawnienia całości swych dokumentów, finansów i majątku (discovery), przy czym zatajenie pewnych elementów prowadzi do zwielokrotnienia odszkodowania. Orzeczenie może też zwiększyć odszkodowanie o elementy o charakterze karnym (punitive damages). Na przykład, aby uzyskać dane o przedsiębiorstwie macierzystym sąd amerykański musi mieć dostęp do akt danej firmy lub korzystać z pomocy prawnej władz państwa siedziby tej firmy. Ustawodawstwo niektórych państw zakazuje jednak niekiedy takiego dostępu organom obcego państwa lub pozwala odmówić takiej pomocy. Ujawnienie listy właścicieli kont bankowych lub polis chronione jest prawnie w niektórych państwach. Pojawiały się też różnice na tle wypłat za udowodnione straty oraz za straty prawdopodobne (te ostatnie trudne do udowodnienia w wyniku zdarzeń wojennych i oparte na zasadach ryczałtowych). Kwestie te odgrywały znaczną rolę w negocjacjach z bankami szwajcarskimi i francuskimi 11. Również w przypadku rabunku dzieł sztuki ujawniała się różnica (np. podczas konferencji waszyngtońskiej w 1998 r. lub konferencji wileńskiej w 2000 r.) między amerykańskim a europejskim systemem ochrony, bowiem w systemie amerykańskim chronione są mocniej prawa (pierwotnego) właściciela, w europejskim natomiast większe znaczenie ma dobra wiara nabywcy dzieła. Postępowanie w formie pozwów zbiorowych dotyczy przede wszystkim firm wielkich, o międzynarodowej roli i obecnych na rynku amerykańskim, w przeciwnym bowiem razie egzekucja orzeczeń sądów amerykańskich staje się utrudniona lub niemożliwa. Proces sądowy w USA nie jest korzystny dla interesów danej firmy, a także dla politycznego obrazu jej macierzystego państwa. Krytycy mówią w tym kontekście o imperialnym charakterze amerykańskiego systemu prawnego, wywołującego ekstraterytorialne skutki i naruszającego suwerenność innych państw. Faktem jednak pozostaje, że do dodatkowych wypłat firm niemieckich, austriackich, francuskich lub szwajcarskich doszło tylko pod presją procesową tego systemu, roli adwokatów i rządu amerykańskiego, a nie pod wpływem moralnego odruchu, na który firmy te miały 50 lat 12. Nie wiadomo wprawdzie czy sądy amerykańskie nie odrzuciłyby niektórych pozwów, jednak w takim przypadku sprawa przewleka się w wyniku trybu apelacyjnego, a poza tym w ręku władz amerykańskich (często stanowych - jak w przypadku zgody na działalność firm ubezpieczeniowych) pozostawały dalsze instrumenty nacisku, nie mówiąc już o możliwościach społecznie organizowanego bojkotu niektórych firm zagranicznych Cały przebieg negocjacji, z wahaniami w różnych ich fazach, wskazywał na próby drugorzędnego traktowania państw regionu EŚW (Białoruś, Czechy, Polska, Rosja i Ukraina) przez USA, Niemcy lub organizacje żydowskie. Dyplomacja polska dokonała tu wielkiego wysiłku, aby 5 10 Alien Tort Claims Act z 1789 r. (28 U.S.C. 1350). O problemie tym szerzej zob. artykuły ze specjalnego sympozjum w: 20 Berkeley Journal of International Law 1 (2002). 11 Np. Francja odrzucała możliwość zryczałtowanych wypłat dla ofiar żydowskich tylko na zasadzie ich pochodzenia, zamiast na zasadzie indywidualnego udowodnienia strat. Jednym, choć nie jedynym powodem takiego stanowiska była obawa, że jeśli przyjąć takiego rozwiązanie dla kont bankowych, to stworzy się precedens dla innych dziedzin (np. mieszkań, dzieł sztuki lub innego majątku). W końcu przystano w tej sprawie na rozwiązanie kompromisowe. 12 Rather than confess to their complicity in the Nazi plunder and human rights abuses, the companies variously denied responsibility, hid behind their legal counsel, or claimed to have paid adequate compensation already. Their legalistic responses made matters worse, insulting survivors by refusing to acknowledge their suffering. ( ) Instead, the companies made reluctant concessions with an eye on the courts rather than history or morality. The simply truth is there would have been no compensation payments without the lawsuits and the media campaign, J. Authers, R. Wolffe (przyp. 2), s. 383; w tym samym duchu S. Eizenstat (przyp. 2), s , oraz Lambsdorff, przyp. 68.6 nie tylko znaleźć się w rokowaniach jako równoprawny partner, ale również by wpłynąć na wynik rokowań w sprawie pracy przymusowej. Wyszedłszy z sowieckiego obszaru wpływów utrwalenie pozycji Polski (a szerzej regionu Europy Środkowej) w polityce międzynarodowej wymaga stałego wysiłku. Złudzeniem jest oczekiwać, iż sprawy te załatwi automatycznie członkostwo Polski w Unii Europejskiej i w NATO potrzebne są jeszcze odpowiedni potencjał polityczny i gospodarczy, koncepcja i wykonawstwo 13. Negocjacje składały się z trzech wielkich etapów: uzgodnienia sumy globalnej (tzw. capped amount), podziału tej sumy między beneficjentów oraz uzyskania przez niemieckie przedsiębiorstwa bezpieczeństwa prawnego w USA. W niektórych momentach łączyło się to z dramatycznym napięciem i groźbą załamania rokowań, a jednocześnie z interwencją najwyższych czynników w niektórych państwach (w Polsce premier Jerzy Buzek i minister spraw zagranicznych, Bronisław Geremek, a w ostatniej fazie również min. Władysław Bartoszewski). Wystarczy sobie tylko uzmysłowić, że pierwsze zamiary niemieckie oscylowały wokół sumy 2 miliardów DM, podczas gdy wynik końcowy opiewa na 10 mld DM. W początkowej fazie całego procesu trudność polegała na włączeniu się w proces uzgodnień i to na w miarę równych prawach, czego dokonała dyplomacja polska, wyprzedzając pod tym względem inne państwa regionu EŚW. Chodziło przede wszystkim o to, by nie stać się tylko drugoplanowym kontrahentem, któremu narzuca się ustalone wcześniej rozwiązania. Druga trudność dotyczyła niejasnego zakresu rokowań, a zwłaszcza zdefiniowania grupy uprawnionych (kto i za co ma otrzymać wypłaty), przy restryktywnej w tym względzie postawie Niemiec. Kolejna, niełatwa faza wiązała się z początkową koncepcją ustanowienia w Niemczech dwóch funduszy, przez co utrudnione było negocjowanie zakresu i wysokości świadczeń. Elementem przeciągania rokowań stała się kwestia bezpieczeństwa prawnego w USA dla firm niemieckich. Całość negocjacji obciążały też inne kwestie. Po pierwsze, strona niemiecka zakładała od początku, iż nie chodzi o roszczenia prawne, a jedynie o gest moralny niemieckiego przemysłu i państwa. Przedsiębiorstwa niemieckie obarczały generalnie odpowiedzialnością za wydarzenia wojenne Rzeszę niemiecką, jako organizatora wojny ze wszystkimi jej skutkami, również dla sektora gospodarczego. Uwzględniając ten fakt oraz powojenne ustawodawstwo RFN dot. odszkodowań i restytucji mienia, przedsiębiorstwa te wykluczały swą odpowiedzialność prawną i przesuwały punkt ciężkości na sprawę reparacji, czyli relacji między państwami. Nie kwestionując roli państwa niemieckiego w prowadzeniu wojny i organizowaniu wojennej gospodarki, trzeba jednak pamiętać o szczególnie gorliwej roli niektórych przedsiębiorstw i ich zyskach. Dotyczy to wielu bardzo znanych banków i firm przemysłowych. W tym kontekście strona niemiecka twierdziła, że Polska (oraz niektóre inne kraje) otrzymała reparacje wojenne, które obejmują swym zakresem również świadczenia dla ofiar narodowosocjalistycznych prześladowań, a świadczeń tych Polska nie zrealizowała. Ponadto w 1953 r. Polska zrzekła się ostatecznie reparacji. Słychać było także głosy (w tym liczne listy do posłów lub gazet) o konieczności wypłat dla Niemców zatrudnionych przymusowo w okresie powojennym 14. Drugim ciążącym elementem była otoczka rokowań. Zagraniczne środki masowego przekazu przedstawiały bowiem negocjacje z Niemcami i Austrią prawie wyłącznie jako problematykę 6 13 Zaproszenie Polski w 2003 r. przez USA do dowodzenia wojskami w jednym z sektorów w Iraku wywołało w niektórych państwach europejskich uczucie głębokiej konsternacji, która powstała niezależnie od rzucającej się w oczy nieudolności rządu w przedstawianiu polityki polskiej w sprawie irackiej w 2003 r. Przejmowanie odpowiedzialności oraz wkład w politykę międzynarodową odgrywa ważną rolę. Nie chodzi tu o mitomaństwo, jednak siła i rola danego państwa nie zależy tylko od jego obszaru i liczby ludności, ale od gospodarki i polityki, a te w gruncie rzeczy są dziełem zdolnych polityków (tu mamy pewien deficyt). Idzie jednak o przykład rodzajowy wskazujący, iż polityka i gospodarka polska dokładać muszą wielu starań, by wyjść na prostą czyli uzyskać partnerski status w relacjach międzynarodowych. Spór o sposób głosowania w Radzie Unii Europejskiej (2003 r.) jest, nie wchodząc w meritum zagadnienia, podobnym przykładem zaprogramowanego lekceważenia pewnych państw (nowy system głosowania zgłoszono w Konwencie bez konsultacji z Polską i niektórymi innymi państwami, po czym próbowano zamknąć dyskusję na ten temat). Mamy więc tu do czynienia nie tylko z kwestią treści, ale i formy oraz stylu. Ten sytuacja nie ulega poprawie jeśli Polskę reprezentuje na zewnątrz premier lub minister spraw zagranicznych, którzy nie cieszą się ani zaufaniem, ani estymą zagranicznych partnerów. 14 Niemcom było szczególnie trudno zaakceptować, że mają płacić nie tylko dla robotników przymusowych z Polski, ale również dla Rosjan, a przecież ZSRR korzystał masowo po wojnie z pracy jeńców niemieckich. Zapomniano przy tym jednak o powojennych i jednoznacznych w tym względzie decyzjach mocarstw dotyczących zatrudniania ludności niemieckiej, m. in. przy odbudowie zniszczonych wojną krajów.7 Holocaustu 15, pozostawiając w cieniu ofiary pracy niewolniczej z EŚW (a było ich w czasie wojny ok. 10 milionów) deportowane do pracy w Niemczech lub na terytoriach okupowanych. Praca przymusowa ofiar z EŚW nie stanowiła więc marginesu zdarzeń. W publicystyce zachodniej nagminne jest jednak wysuwanie na plan pierwszy nawet kilku lub kilkudziesięciu tysięcy ofiar prześladowań majątkowych (dziś w większości ich dzieci i wnuków jako spadkobierców) i pomijanie milczeniem milionów zapomnianych ofiar pracy niewolniczej i przymusowej, z których ponad milion żyje jeszcze dziś w EŚW 16. Charakterystyczny i wykrzywiający historię jest tytuł książki dwóch brytyjskich dziennikarzy: Majątek ofiar. W środku epickiej batalii o długi z czasu Holocaustu 17, w której opisują obszernie nie tylko straty majątkowe, lecz również pomijaną przez lata kwestię pracy przymusowej ofiar z EŚW. Negocjacje nie dotyczyły bowiem tylko zbrodni Holocaustu, a nadto nie kwestionując strat majątkowych - chodziło w nich nie tyle o odzyskanie długów, co raczej o pamięć i symboliczne wypłaty. Stereotypowe postrzeganie historii nie jest niczym nowym, jednak zauważyć trzeba w ostatnim czasie starania środowisk żydowskich i niemieckich do upamiętnienia ich losu. W Polsce przeważa najczęściej narzekanie, iż inni o nas nie wiedzą lub źle piszą, nie ma natomiast polityki państwowej, która by dbała o inny obraz 18. Po trzecie, pojawiało się pytanie nieraz pytanie, jak dalece posuwać się w finansowym rozliczaniu cierpień i strat majątkowych w wyniku narodowosocjalistycznych prześladowań, zwłaszcza tych ofiar, które nie dożyły? Poza pieniędzmi chodziło o symboliczne uhonorowanie żyjących ofiar oraz pamięci zmarłych i pomordowanych, a tym samym - jak ujmuje to Eizenstat w tytule swej książki - o imperfect justice czyli niedoskonałą sprawiedliwość 19. Czy były kiedyś sprawiedliwie rozliczone wojny? Pytanie wydaje się retoryczne, bowiem trudno rozliczyć cierpienia, poniżenie i śmierć. Ale i tak powojenne rachunki mają zazwyczaj charakter ryczałtowy i międzypaństwowy, pozostawiając tylko niewielką część roszczeń indywidualnemu traktowaniu. Spoglądając od strony sprawcy nigdy też nie było tak, by szkody dało się w całości naprawić, bowiem z reguły nie starczyłoby na to pracy następnego pokolenia. Wydaje się, że rozliczenie i naprawienie strat musi w gruncie rzeczy uwzględniać (gospodarczo i politycznie) dwa warunki: rozsądku i sprawiedliwości. Ograniczając się do przykładu Niemiec (ale odnieść się można do rokowań w sprawach majątkowych ze Szwajcarią, Austrią lub Francją) 20 prawdą jest, iż powojenne ustawodawstwo oraz traktaty doprowadziły do wypłaty odszkodowań lub restytucji mienia ofiar. Można nawet zaryzykować tezę, iż nastąpiło to w wielu przypadkach. Pojawia się jednak pytanie jak i kiedy nastąpiło to rozliczenie, czy było rozsądne, w miarę całościowe i sprawiedliwe? Problem polegał na tym, że rozliczanie wojny następowało w warunkach podziału ideologicznego świata i Europy ( żelazna kurtyna ) oraz że ustawodawstwo niemieckie było wybiórcze, w praktyce zbyt 7 15 Tylko negocjacje ze Szwajcarią i Francją dotyczyły wyłącznie spraw majątkowych ofiar żydowskich, natomiast w rokowaniach z Niemcami i Austrią aspekt majątkowy stanowił jedynie część całości poświęconej przede wszystkim pracy przymusowej. 16 W liście hrabiego Lambsdorffa z 19 czerwca 2002 r. (kopia w posiadaniu autora) do Richarda Wolffe a, współautora jednej z cytowanych książek, Lambsdorff stwierdza: The <most deserving victims> are surely the surviving slave labourers and forced labourers, not the second- and third-generation heirs making insurance claims. I am very much in favour of insurance claims being settled. However, the surviving victims have always been far more important to me than the heirs of the deceased. 17 The Victim s Fortune. Inside the Epic Battle over the Debts of the Holocaust (przyp. 2). 18 Polska polityka przedstawia się w tej dziedzinie zupełnie chałupniczo - i to od lat. Brakuje poważnych i interesujących materiałów historycznych w językach obcych, które oferowano by masowo (dziś już mamy do dyspozycji internet) publiczności zagranicznej. Mało jest tłumaczeń polskich książek naukowych na języki obce. Postawić też można pytanie: ile jest książek w językach obcych pod hasłowym tytułem Historia Polski? Wiele jest na ten temat utyskiwań, ale w gruncie rzeczy sami jesteśmy sobie winni. Nikt tej pracy za Polaków i polskie władze nie wykona. Tymczasem brakuje tu koncepcji, pieniędzy i wykonawstwa (są natomiast autorzy i niektóre warte uwagi dzieła). Nie istnieje w Polsce coś na kształt poważnie zarysowanej zagranicznej polityki naukowej i kulturalnej. Wydaje się też, iż w polskiej elicie politycznej nikt tego nie dostrzega i się tym specjalnie nie martwi. 19 Kontrowersyjna były jednak kwestia metod (czy cel uświęca środki?), a także wola ukarania winnych wieloletnich zaniedbań odszkodowawczych. <Why did it work?> asked Elan Steinberg, Singer s executive director. <Because we beat their brains out. It s like Pharaoh. This is punishment>, cytat za J. Authers, R. Wolffe (przyp. 2), s Niektóre inne państwa pozostały w znacznym stopniu na boku takich rozliczeń, np. Japonia, a także ZSRR (Rosja jako kontynuator), który przez prawie dwa lata był sojusznikiem Hitlera.8 restryktywne lub przewidywało relatywnie niskie sumy wypłat. Poza tym istniał problem strat osób, które zamordowane zostały w czasie wojny, nie pozostawiając spadkobierców - czyli mienia, którego nie było komu zwrócić. Specyficzna była zwłaszcza sytuacja ofiar żyjących w regionie EŚW (żydowskich i nieżydowskich), które z reguły wyłączone były spod tego ustawodawstwa. W rezultacie jednak, nie tyle brak wypłat lub restytucji, co skandaliczne niekiedy luki lub powojenna praktyka, w tym niemożliwość dochodzenia roszczeń albo niekiedy niszczenie dokumentów zbrodni sprawiły, że kwestie te odżyły pod koniec XX w. za sprawą pozwów w sądach amerykańskich. Pozwy zbiorowe stały się w tej sytuacji instrumentem politycznym naprawienia krzywd. Mimo różnych obiekcji i sporów wydaje się, że kryteria rozsądku i sprawiedliwości nie zostały po wojnie spełnione. Ale i tak, po zakończeniu kilkuletnich rokowań można tylko mówić o niedoskonałej sprawiedliwości lub łagodnym zadowoleniu. 2. Jak Niemcy rozliczały się z prześladowań nazistowskich 2.1. Rzesza Niemiecka zatrudniała w okresie drugiej wojny światowej ogromną liczbę pracowników niewolniczych - ok. 9 milionów osób, w tym ok. 2 miliony z Polski 21. Również doktryna niemiecka nie kwestionuje, iż odbywało się to z naruszeniem prawa międzynarodowego. Wśród przymusowo zatrudnianych wyróżnia się więźniów obozów koncentracyjnych, podobnych obozów i gett oraz osoby deportowane do pracy w Niemczech i na terytoriach przez nie anektowanych lub okupowanych (bez reżimu obozowego, ale z różnymi szykanami i ograniczeniami). Zatrudniał pracowników niewolniczych nie tylko przemysł prywatny, lecz również chłopi, SS oraz różne przedsiębiorstwa i instytucje państwowe lub publiczne (np. Reichsbahn, Deutsche Post), a także Kościoły - katolicki i ewangelicki. Zatrudniani więźniowie obozów koncentracyjnych lub podobnych obozów nie byli w ogóle opłacani. Zamówienia na dostawę takich więźniów składał często przemysł niemiecki, który płacił (najczęściej na rzecz SS lub innych instytucji państwowych) odpowiednie pogłówne. Inni robotnicy niewolniczy byli z reguły słabo opłacani, przy czym niektórym potrącano z zarobku specjalne opłaty (na przykład tzw. Polenabgabe), koszty wyżywienia i zamieszkania (najczęściej nędznego i poniżej ludzkiego poziomu). Częste były przypadki braku wypłat za godziny nadliczbowe; w rolnictwie część głodowego zarobku stanowiły naturalia. Dochodziły do tego dodatkowe szykany jak np. zakaz oddalania się z miejsca zakwaterowania, zakaz kontaktów z Niemcami, zakaz udziału w mszy św., zakaz stosunków seksualnych z Niemkami ( ochrona rasy ) oraz nakaz noszenia litery na ubraniu (np. P dla Polaków). Fakt, że sprawa świadczeń dla pracowników niewolniczych, zwłaszcza z państw EŚW, stanowiła przez pół wieku przedmiot pretensji pod adresem Niemiec (również po zawarciu w 1990 r. Traktatu o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec, tzw. Traktat 2+4) dowodzi, że nie została ona zadowalająco załatwiona we wcześniejszych regulacjach traktatowych z Niemcami. Jest to również wynik ustawodawstwa i polityki niemieckiej 22. Długoletni brak zapowiadanego wcześniej traktatu pokojowego z Niemcami utrudniał ostateczne zamknięcie wojennych rozliczeń. W kwestiach wypłat indywidualnych główna rola przypadła ustawodawstwu niemieckiemu, które miało zapewnić odszkodowania na odpowiednim (adequate, angemessene) poziomie. Ustawodawstwo to doprowadziło do sytuacji, w której nie cierpienie i prześladowanie, ale miejsce zamieszkania decydowało o wypłacie świadczeń. Przede wszystkim nie uwzględniało ono pracy niewolniczej. Innymi słowo, to co stanowiło przestępstwo wg prawa międzynarodowego, nie było nim w prawie niemieckim. Nad takim rozwiązaniem zaciążyła nie tylko wola samych Niemiec, ale powojenna sytuacja polityczna, w tym linia polityczna USA w tej sprawie, korzystna dla RFN 23. W konsekwencji, ofiary prześladowań traktowane były przez RFN w sposób nierówny i niesprawiedliwy - w przypadku ofiar z EŚW adres zamieszkania wyznaczał granice sprawiedliwości. Powstała między innymi sytuacja, w której nie wszystkie żyjące ofiary obozów 8 21 Szerzej U. Herbert, Fremdarbeiter. Politik und Praxis des Ausländer-Einsatzes in der Kriegswirtschaft des Dritten Reiches, Bonn 1999 (Neuauflage). 22 Zob. np. K. Barwig, G. Saathoff, N. Weyde (Hrsg.), Entschädigung... (przyp. 4); C. Pawlita, Wiedergutmachung... (przyp. 4). 23 R. Dolzer, The Settlement of War-Related Claims: Does International Law Recognize a Victim s Private Right or Action, 20 Berkeley Journal of International Law 1 (2002), s. 329.9 koncentracyjnych otrzymywały świadczenia, i to bynajmniej nie tylko w EŚW. Świadczy o tym choćby zawarcie przez USA dwustronnej umowy z Niemcami w 1995 r. Z perspektywy roku 2000 taka strategia okazała się wątpliwa. Zwlekanie z wypłatami dla wielu ofiar prześladowań nazistowskich nie przyniosło Niemcom splendoru, a historia dogoniła ich niespodziewanie po 55 latach. Nie pomogło też wcześniejsze skoncentrowanie się na określonych ofiarach, bowiem to właśnie organizacje żydowskie w USA rozpoczęły kampanię o kolejne wypłaty. Niemieckie wypłaty przychodzą zbyt późno i w wymuszony sposób. Jest rzeczą oczywistą, że sprawca chętniej płaciłby jak najmniejsze odszkodowanie, a ofiary widziałaby by je na jak najwyższym poziomie. Praktyczne rozwiązanie winno zatem leżeć pośrodku, mając cechy kompletności (tzn. wszystkie ofiary, nawet przy wypłatach na nieco niższym poziomie) oraz sprawiedliwości. Sprawa wypłat za prześladowania nazistowskie stała się jednak w Niemczech przedmiotem manipulacji, w których argumenty prawne wykorzystywano głównie po to, by wypłacać świadczenia dla ofiar na Zachodzie, nie płacąc na Wschód, gdzie żyła największa liczba ofiar pracy niewolniczej. Gospodarka niemiecka obarczała całą winą państwo, które spowodowało i prowadziło wojnę. Powojenne rządy niemieckie powoływały się w kwestii wypłat za prześladowania nazistowskie, w tym za pracę niewolniczą w okresie II wojny światowej, na następujące - nie zawsze spójne - argumenty 24 : - osoby poszkodowane nie mogą dochodzić samodzielnie swych roszczeń wobec państwa niemieckiego i niemieckich osób prawnych, gdyż zgodnie z normami prawa międzynarodowego roszczeń tych można dochodzić jedynie w płaszczyźnie międzypaństwowej jako żądań reparacyjnych, co wymaga umowy między określonymi państwami, - sprawa reparacji wojennych odłożona jest do momentu tzw. regulacji pokojowej z Niemcami, - niektóre państwa (np. ZSRR i Polska) zrzekły się w 1953 r. reparacji w odniesieniu do Niemiec, - reparacje muszą pozostawać w odpowiednim związku czasowym z zakończeniem stanu wojny. Pięćdziesiąt lat po wojnie, ponad 40 lat po zakończeniu stanu wojny z Niemcami, po dziesięcioleciach pokojowej i owocnej współpracy RFN z innymi państwami, a także wcześniejsze świadczenia Niemiec związane z wojną prowadzą uzasadniają wniosek że sprawa reparacji straciła swe znaczenie, - trudno jest ustalić, które przedsiębiorstwa niemieckie (lub ich następcy prawni) zatrudniały pracowników niewolniczych, a nowe wypłaty dla ofiar mogłyby doprowadzić do perturbacji na niemieckim rynku pracy. Z kolei sądy niemieckie w różnych okresach oddalały pozwy ze względu na odłożenie sprawy roszczeń wynikających z wojny do czasu tzw. regulacji pokojowej, na wcześniejsze skorzystanie przez powodów z wypłat niemieckich, na przedawnienie roszczeń albo na brak odpowiedniej podstawy prawnej (ustawodawstwo odszkodowawcze wyłącza inne podstawy prawne dochodzenia roszczeń, zwłaszcza kodeks cywilny) Początkowe wypłaty państwa niemieckiego dla ofiar narodowosocjalistycznych prześladowań wynikały w latach 1950-tych ze specjalnych ustaw odszkodowawczych i restytucyjnych, uchwalonych w wykonaniu decyzji mocarstw lub powojennych zobowiązań traktatowych RFN. W interesującym nas kontekście podstawową kategorią niemieckiego prawa cywilnego jest Schadensersatz (naprawienie szkody), pojęcie niekoniecznie związane z winą. Schadensersatz obejmuje szkodę majątkową (Vermögensschaden) oraz szkodę niemajątkową (ideeller Schaden). Szkoda majątkowa obejmuje również utracone korzyści. Schadensersatz polegać może na przywróceniu stanu poprzedniego (Naturalrestitution), lecz w praktyce stosuje się często świadczenie pieniężne. W przypadku szkody niemajątkowej (np. szkoda na zdrowiu, szkoda cielesna, pozbawienie wolności) dopuszczalne jest również świadczenie pieniężne za krzywdę w postaci tzw. Schmerzensgeld (zadośćuczynienie) Zob. np. Unterrichtung durch die Bundesregierung. Umfassender Bericht über bisherige Wiedergutmachungsleistungen deutscher Unternehmen, in: BT-Drs. 13/4787 vom W stosunkach międzypaństwowych odpowiednikiem cywilnoprawnego zadośćuczynienia jest tzw. satysfakcja (satisfaction, Genugtuung), która może przybierać różną postać, np. publiczne przeprosiny lub wyrażenie ubolewania, ukaranie lub wydanie sprawcy, potwierdzenie niektórych praw, zapłata rodzaju grzywny pieniężnej.10 Po zakończeniu wojny, zachodnie mocarstwa okupacyjne (szczególnie USA) naciskały na szybkie wyrównanie strat majątkowych i moralnych, stąd ustawodawstwo restytucyjne (Rückerstattungsgesetz z 1947 r.) i dalsze ustawy, które znalazły kontynuację na początku lat 1950-tych w specjalnym niemieckim ustawodawstwie, określanym jako Wiedergutmachungsgesetzgebung. Wynikało ono z braku traktatu pokoju, a jednocześnie presji mocarstw zachodnich na przejęcie przez RFN odpowiedzialności materialnej za szkody majątkowe i niemajątkowe związane z prześladowaniem nazistowskim (w tym restytucję, odszkodowanie pieniężne za szkodę oraz zadośćuczynienie za krzywdę moralną), przy jednoczesnym i wyraźnym odłożeniu sprawy reparacji na okres późniejszy. W swej istocie Wiedergutmachung (terminu tego nie zna jednak niemiecki kodeks cywilny) jest odpowiedzią prawa niemieckiego na straty, szkody i cierpienia wyrządzone obywatelom niemieckim i obywatelom innych państw w wyniku represji przez reżim narodowosocjalistyczny. Wiedergutmachung jest zatem specyficznym i związanym z II wojną światową rodzajem naprawienia szkody (odszkodowania) 26. Chodzi tu jednak o szkody, których nie postrzegano jako normalnych konsekwencji prowadzenia wojennych działań wojskowych. Wiedergutmachung, dotycząc zbrodni na ludności cywilnej, rozrywa w oczywisty sposób ramy klasycznych reparacji wojennych przez to, że oprócz roszczeń państwa dopuszcza roszczenia indywidualne (nawet jeśli w ograniczonym zakresie). Widać to między innymi w nazwach poszczególnych rozdziałów (III, IV, V, VII) Traktatu przejściowego z 1954 r., dotyczących tego swoistego odszkodowania, odrębnego od reparacji w płaszczyźnie międzypaństwowej (rozdział VI). Główne ustawy odszkodowawcze (Wiedergutmachungsgesetze) uchwalono 1953 i w 1956 r. (BEG) 27 Wiązały się one z prześladowaniem rasowym i dotyczyły przede wszystkim ofiar niemieckich oraz ofiar żydowskich posiadających uprzednio obywatelstwo niemieckie. To ustawodawstwo niemieckie ograniczało się w większości przypadków do ofiar, które w okresie do końca 1952 r. miały swe miejsce zamieszkania w RFN, nie obejmowało natomiast obywateli państw, z którymi RFN nie utrzymywała stosunków dyplomatycznych (czyli państw EŚW), ograniczało termin składania wniosków odszkodowawczych do końca 1969 r. (z nielicznymi późniejszymi wyjątkami) i nie uznawało pracy przymusowej za tytuł prawny do odszkodowania. Powstała zatem sytuacja, w której dochodzenie wielu roszczeń - przez państwa lub przez ich obywateli - zostało wyłączone, zawieszone lub utrudnione. W rezultacie, wiele ofiar zmarło w minionych dziesięcioleciach nie uzyskawszy od Niemiec żadnego odszkodowania. Prawdą jest, że rząd RFN przeznaczył w okresie powojennym znaczne sumy na wypłaty świadczeń dla zagranicznych ofiar narodowosocjalistycznych prześladowań, jednak system ten był bardzo wybiórczy, krzywdząc wiele ofiar, w tym również niektóre niemieckie ofiary prześladowań. Z wypłaconej sumy ok. 100 mld DM ok. 80% przypadło na ofiary żydowskie (z pomięciem tych ofiar z regionu EŚW). Suma globalna jest dlatego duża, iż w znacznym stopniu składają się na nią wypłacane przez lata stałe, miesięczne renty. Liczbę wypłacanych obecnie miesięcznych rent szacuje się na ok. sto tysięcy. Na przełomie lat 1950/1960 państwa zachodnie wymogły na rządzie RFN odszkodowania dla swoich obywateli z tytułu narodowosocjalistycznych prześladowań; Wschód natomiast wciąż nie dostawał nic. Dopiero na początku lat 1990-tych ofiary prześladowań z regionu EŚW (wówczas ok. 2 mln osób) otrzymały od rządu RFN symboliczną wypłatę - 1,5 miliarda DM (w tym Polska 500 mln DM na podstawie porozumienia z RFN z 1991 r.). Średnio na jednego poszkodowanego przypadło w Polsce ok. 600 DM. Formalnym tytułem wypłat nie była jednak nigdy praca niewolnicza, lecz ogólnie sformułowane prześladowanie nazistowskie W dniu 13 maja 1996 r. Federalny Trybunał Konstytucyjny RFN wydał orzeczenie, otwierające furtkę dla ewentualnego dochodzenia niektórych roszczeń indywidualnych przed Termin "odszkodowanie" (Entschädigung) figuruje między innymi w części IV (tytuł oraz art. 1) i w części X Überleitungsvertrag, a także w związanym z nim Bekanntmachung - vom der Vereinbarung vom 27./28. September 1990 zu dem Vertrag über die Beziehungen zwischen der Bundesrepublik Deutschland und den Drei Mächten (in der geänderten Fassung) sowie zu dem Vertrag zur Regelung aus Krieg und Besatzung entstandener Fragen (in der geänderten Fassung). 27 Bundesergänzungsgesetz zur Entschädigung für Opfer der nationalsozialistischen Verfolgung (BErG) z 18 września 1953 (kontynuacja różnych wcześniejszych norm z poszczególnych stref okupacyjnych), Bundesentschädigungsgesetz (BEG) z 29 czerwca 1956 r. oraz Bundesentschädigungsschlussgesetz z 14 września 1965 r.11 sądami niemieckimi dla osób, które nie mogły skorzystać z ustawodawstwa niemieckiego dotyczącego prześladowań narodowosocjalistycznych. Zgodnie z tym orzeczeniem, niezależnie od płaszczyzny roszczeń międzypaństwowych (opartych na prawie międzynarodowym), dopuszczalne jest - pod pewnymi warunkami - składanie na podstawie prawa niemieckiego pozwów indywidualnych z tytułu prześladowań nazistowskich (pogląd ten uwzględnia pośrednio specyfikę Wiedergutmachung). Jednak w praktyce dochodzenie roszczeń na podstawie prawa niemieckiego było dalej niemożliwe bez odpowiedniej zmiany ustawodawstwa. 5 listopada 1997 r. zapadł wyrok przed sądem rejonowym w Bonn w procesie przeciw Republice Federalnej dotyczącym 22 żydowskich ofiar pracy niewolniczej (więźniów obozu Auschwitz), w którym uznano pracę niewolniczą w III Rzeszy - a w szczególności brak wynagrodzenia za nią - jako tytuł prawny do odszkodowania w rozumieniu niemieckiego kodeksu cywilnego. Wyrok ten został uchylony wyrokiem sądu odwoławczego II instancji (Oberlandesgericht) w Kolonii z 3 grudnia 1998 r., który przesądził, iż bez zmiany ustawodawstwa niemieckiego (w praktyce szansa taka była nierealistyczna) pozwy przeciwko państwu niemieckiemu z tytułu pracy niewolniczej w okresie III Rzeszy nie mają szans powodzenia. Wyrok ten nie dotyczył jednak roszczeń przeciwko przedsiębiorstwom niemieckim, ale w praktyce oddalano również pozwy przeciw nim. Kanclerz Kohl dodawał w 1998 r., że nie zamierza ponownie otworzyć kasy, czyli wykluczał dalsze świadczenia ze strony państwa, nie zachęcając przedsiębiorstw niemieckich do wypłat dobrowolnych. Te z kolei odżegnywały się od odpowiedzialności powołując się na stosowany wobec nich w czasie wojny przymus państwowy. Po zawarciu Traktatu 2 plus 4 stanowisko rządu RFN sprowadzało się do twierdzenia, że wszelkie roszczenia wobec Niemiec i niemieckich podmiotów przestały istnieć. Mimo to, jesienią 1998 r., po objęciu władzy przez nowy rząd niemiecki, w porozumieniu partii koalicyjnych (SPD oraz Sojusz90/Zieloni) zapisano zamiar utworzenia fundacji, której celem byłoby wypłacanie dodatkowych świadczeń ex gratia dla ofiar prześladowań nazistowskich, a zwłaszcza dla b. pracowników niewolniczych. I w tym przypadku działania rządu i przemysłu niemieckiego wynikały głównie z presji zagranicznej Jeśli idzie o płaszczyznę międzynarodowoprawną, Niemcy związane były w czasie II wojny światowej IV. Konwencją haską z 1907 r. Zgodnie z art. 3 tej Konwencji, strona wojująca, która naruszyła postanowienia Regulaminu praw i zwyczajów wojny lądowej (załączonego do Konwencji), zobowiązana jest do odszkodowania, a także odpowiedzialna za wszelkie czyny osób wchodzących w skład jej sił zbrojnych. Norma ta jest podstawą roszczeń międzypaństwowych, nie stanowi natomiast samodzielnego tytułu prawnego dla dochodzenia roszczeń przez ofiary. Praca przymusowa wykonywana w niezgodzie z art. 52 Regulaminu haskiego z 1907 r. jest naruszeniem prawa międzynarodowego, które zobowiązuje do odszkodowania niezależnie od tego czy i jak była opłacana, czy pracownicy przymusowi ponieśli straty zdrowotne lub w swych perspektywach zawodowych, kształceniowych lub gospodarczych. Art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego z 1945 r. uznawał ponadto wyraźnie pracę niewolniczą za zbrodnię wojenną i zbrodnię przeciwko ludzkości (główny organizator tej pracy, Fritz Sauckel, skazany został przez Trybunał na karę śmierci). Warto też pamiętać, że praca przymusowa w wydaniu hitlerowskich Niemiec przybrała niewyobrażalny jeszcze w 1907 r. kształt deportacji narodów do pracy zagranicą. Naruszenia prawa międzynarodowego, w tym prawa dotyczącego konfliktów zbrojnych, znajdują zazwyczaj konsekwencje w regulacji pokojowej zawartej z pokonanym agresorem. Niejasności w powojennych traktatach wielostronnych, a także brak uznania pracy przymusowej za przestępstwo w prawie niemieckim, doprowadził do sytuacji, w której odpowiedzialność państwa, przewidziana w art. 3 Konwencji haskiej z 1907 r. w związku z art. 52 Regulaminu haskiego z 1907 r. pozostała w znacznym zakresie uzależniona od selektywnego (nie tylko finansowo, lecz również politycznie) ustawodawstwa niemieckiego. Prawdą jest, że zarówno Umowa Paryska z 14 stycznia 1946 r. (art. 2 B), jak i Umowa przejściowa [Überleitungsvertrag] z 23 października 1954 (część VI art. 1) poruszały problematykę reparacji, a także niektórych roszczeń indywidualnych (nie wymieniając jednak wyraźnie pracy przymusowej) w ramach tzw. Wiedergutmachung, przy czym obowiązek Wiedergutmachung 1112 nakładały na RFN, odkładając ostateczne uregulowanie reparacji do traktatu pokoju. Również Umowa londyńska z 27 lutego 1953 r. o niemieckim zadłużeniu zagranicznym (art. 5 ust. 2) odkładała problem zadłużenia niemieckiego wynikającego z wojny do regulacji pokojowej. Wiele państw nie było jednak stronami tych umów (m. in. Polska). Prawdą jest też, że zwłaszcza Umowa przejściowa (zawarta między RFN a trzema zachodnimi mocarstwami okupacyjnymi) uzależniała wypłaty odszkodowań od możliwości płatniczych RFN. Wypłaty niemieckie były siłą rzeczy fragmentaryczne i następowały etapowo - zarówno w ustawodawstwie wewnętrznym, jak i w dwustronnych umowach międzynarodowych. W tym kontekście pozostawało pole oceny czy i jak Niemcy wywiązały się ze świadczeń dla ofiar i jaka była w tym rola niemieckich przedsiębiorstw 28, zwłaszcza że niektórych roszczeń zagranicznych podmiotów prawnych wobec państwa niemieckiego albo podmiotów niemieckich nigdy nie można było dochodzić przed sądem w RFN (wynik niemieckiego ustawodawstwa i orzecznictwa sądów niemieckich). Co więcej, pracę niewolniczą uzasadniano w Niemczech tzw. koniecznością wojenną (mając przy tym pełną świadomość, iż była to zbrodnia wojenna). Wg oficjalnego stanowiska niemieckiego, niemiecka ustawa odszkodowawcza (BEG) jest kompletna i ostateczna. Gdyby tak było, to nie byłoby we wcześniejszych latach przed sądami w RFN odrzucanych pozwów (w tym obywateli państw EŚW). Nie byłoby umów o odszkodowaniach zawartych w latach 1960-tych z kilkunastoma państwami zachodnioeuropejskimi. Nie byłoby również serii procesów rozpoczętych w Niemczech na początku lat 1990-tych, które angażowały nawet niemiecki Trybunał Konstytucyjny. Nie byłoby również przypadku Hugona Princza. W roku 1972 Polska otrzymała (ex gratia) wypłatę w wysokości 100 mln DM od rządu RFN na rzecz ofiar pseudomedycznych eksperymentów. Rozdział tej sumy między ofiary stał się przedmiotem manipulacji ze strony rządu PRL, co niejednokrotnie wypominali (mówiąc niekiedy wprost o okradaniu ofiar) zagraniczni negocjatorzy. W umowie między rządami PRL i RFN z 9 października 1975 r. nastąpiło rozliczenie (zbilansowanie) między polskimi i niemieckimi instytucjami ubezpieczeniowymi z tytułu wcześniejszych (w tym z okresu przedwojennego i wojennego) roszczeń w dziedzinie zaopatrzenia emerytalnego i wypadkowego, zrealizowanych przez te instytucje 29. Polska otrzymała w rozliczeniu 1,3 mld DM, przy czym sumy tej nie można w żadnym razie traktować jako części reparacji lub odszkodowania (jak twierdzą Niemcy), a jedynie jako rozliczenie wzajemnych należności między tymi instytucjami. Od strony finansowej rozwiązanie to było jednoznacznie korzystniejsze dla RFN, lecz rząd PRL godził się na nie byle tylko uzyskać jakikolwiek wpływ w obcej walucie. W wyniku traktatów zawartych przez RFN z Polską, Rosją, Białorusią i Ukrainą na początku lat 1990-tych Fundacja polska uzyskała sumę 500 mln DM 30, Fundacja rosyjska 400 mln DM, Fundacja ukraińska 400 mln DM a Fundacja białoruska 200 mln DM. Mniejsze sumy przeznaczone zostały przez RFN w drugiej połowie lat 1990-tych na rzecz ofiar w innych państwach EŚW. Warunkiem wypłat ze strony RFN było uznanie tej pomocy dla ofiar jako gestu humanitarnego Niemiec, a nie jako odszkodowania. Kolejny etap presji na Niemcy i przemysł niemiecki otworzyły pozwy składane przed sądami w USA pod koniec lat 1990-tych. Złożenie tych pozwów doprowadziło do rozpoczęcia w 1999 r. rokowań wielostronnych, które zakończyły się 17 lipca 2000 r. w Berlinie. 3. Problem reparacji wojennych 3.1. Rozpatrywanie kwestii reparacji wojennych rozpocząć trzeba od stwierdzenia, że zakres tego pojęcia nie jest całkowicie jasny, a konkretny przypadek Niemiec po drugiej wojnie światowej nie ułatwia bynajmniej wyjaśnia tej sprawy, zarówno w wymiarze teoretycznym, jak i praktycznym. W praktyce zakres roszczeń i wysokość wypłat ustala się z pokonanym przeciwnikiem w traktacie pokojowym. Z praktyki wynika też, iż reparacje objęte takim traktatem dotyczą nie tylko roszczeń W sprawie przeciwko Degussa i Siemens sąd amerykański uchylił się w 1999 r. od odpowiedzi na te pytania i odrzucił pozew wskazując, iż jest to kwestia polityczna, a nie prawna, zob. niżej pkt J. Barcz, Umowa rentowa PRL-RFN z 1975 roku. Artykuły 15 i 16 umowy w świetle stanowiska RFN. Analiza krytyczna, Warszawa 1988 (PISM). 30 J. Barcz, Pomoc dla ofiar prześladowania nazistowskiego (Polsko-niemieckie porozumienie z 16 X 1991), Państwo i Prawo 1992, nr 1, s. 49 i nast. Inną kwestią pozostaje czy wysokość tej sumy została należycie wynegocjowana.13 państwa, lecz również wynikających z działań wojennych strat jego obywateli (z nielicznymi wyjątkami). Przykładowo chodzi o straty państwa (koszty prowadzenia wojny i straty wojenne w majątku publicznym), a także o straty indywidualne w wyniku prowadzenia działań zbrojnych (zniszczenie majątku ruchomego i nieruchomego, np. domu). Podczas konferencji poczdamskiej kwestię całościowej międzynarodowoprawnej odpowiedzialności Niemiec za II wojnę światową odłożono do tzw. regulacji pokojowej (peace settlement). Ze względu na szybki rozpad koalicji antyhitlerowskiej i podział ideologiczny Europy i świata, do traktatu pokojowego z Niemcami nigdy nie doszło 31. Funkcje takiego traktatu przejęły inne umowy cząstkowe. Z tego też względu trudno z całą pewnością ustalić, jaki byłby zakres reparacji niemieckich (rzeczowy i finansowy) w przypadku jednolitego traktatu pokojowego. W niektórych powojennych traktatach odnoszono się wprawdzie do reparacji, regulując pewne ich aspekty, ale pozostawiając całość otwartą do czasu regulacji pokojowej. Ze względu na sytuację polityczną, stronami tych traktatów (poza Umową poczdamską) nie był Związek Sowiecki oraz związane z nim państwa. Przedmiot sporu z Niemcami 32 dotyczył nie tylko pojęcia reperacji wojennych i ich zakresu, ale także tego, czy - w braku traktatu pokojowego z udziałem wszystkich stron i wobec wyraźnego odłożenia kwestii reparacji do momentu zawarcia regulacji pokojowej z Niemcami - niektórych roszczeń (zwłaszcza związanych z masowym prześladowaniem ludności cywilnej) można dochodzić indywidualnie od pokonanego państwa i na jakiej podstawie prawnej. W praktyce oznaczało to zakwestionowanie ustawodawstwa niemieckiego dotyczącego tzw. Wiedergutmachung. Umowa poczdamska stwierdzała w części IV, że Niemcy zostaną zmuszone do odszkodowania w możliwie największym zakresie strat i cierpień wyrządzonych Narodom Zjednoczonym. Wysokość reparacji od Niemiec nie została nigdy ustalona. W Umowie przejściowej z 1954 r. część IV poświęcono odszkodowaniom za prześladowania narodowosocjalistyczne, natomiast problematyce reparacji wojennych poświęcono część VI, czyli nie traktowano tych kwestii jako identycznych. Umowa przejściowa zobowiązywała ówczesną RFN do wypłaty odpowiednich (angemessene) odszkodowań dla ofiar indywidualnych, przy czym ograniczała krąg tych ofiar. Umowa ta jest elementem sprawczym dla rozwoju w Niemczech specyficznego ustawodawstwa odszkodowawczego, w oparciu o konstrukcję roszczeń indywidualnych, zwanego Wiedergutmachungsgesetzgebung. Tej kwestii nie odkładano do przyszłej regulacji pokojowej, jak to czyniono z reparacjami wojennymi. Kolejnym etapem i wyrazem Wiedergutmachung było zawarcie przez RFN z kilkunastoma państwami Europy Zachodniej (przełom lat 1950/1960) umów odszkodowawczych dot. ofiar narodowosocjalistycznych prześladowań. Mimo iż regulację pokojową z Niemcami zapowiadano w niektórych powojennych umowach oraz uwzględniając fakt, że RFN przez wiele lat dążyła oficjalnie do zawarcia takiej regulacji, to podczas rokowań nad Traktatem 2 plus 4 RFN pragnęła za wszelką cenę uniknąć sytuacji, w której nosiłby on nazwę traktatu pokoju lub regulacji pokojowej. Postawa ta, popierana przez zachodnich sojuszników, zmierzała do tego, by jednocząc Niemcy i zamykając rozdział wojenny nie musieć ustosunkowywać się (w długich i mozolnych negocjacjach) do kwestii finansowych wynikających z wojny 33. W roku 1990 zaistniała zatem sytuacja, gdy ze względów politycznych (ewentualność otwarcia dyskusji reparacyjnej w 45 lat po wojnie, a jednocześnie presja na szybkie zjednoczenie Niemiec) sprawa reparacji nie stała się tematem w ramach Traktatu 2 plus 4. Traktat ten przynosi Zgodnie z protokołem paryskim z 17 lipca 1990 r. (spotkanie przedstawicieli czterech mocarstw okupacyjnych, RFN i NRD z udziałem Polski) wykluczone zostało również zawarcie traktatu pokojowego z Niemcami w przyszłości. tekst w: J. Barcz, Udział Polski w konferencji 2+4. Aspekty prawne i proceduralne, Warszawa K. Doehring, B. J. Fehn, H. G. Hockerts, Jahrhundertschuld, Jahrhundertsühne : Reparationen, Wiedergutmachung, Entschädigung für nationalsozialistisches Kriegs- und Verfolgungsunrecht, München 2001; R. Dolzer, Multilaterale Grundlagen deutscher Reparationspflicht nach 1945, in: Festschrift für Klaus Vogel, Bonn 2000, s ; R. Dolzer, The Settlement of War-Related Claims: Does International Law Recognize a Victim s Private Right or Action, 20 Berkeley Journal of International Law 1 (2002), s ; A. Randelzhofer, O, Dörr, Entschädigung für Zwangsarbeit? Zum Problem individueller Entschädigungsansprüche von ausländischen Zwangsarbeitern während des Zweiten Weltkrieges gegen die Bundesrepublik Deutschland, Berlin Dokumente zur Deutschlandpolitik. Deutsche Einheit. Sonderedition aus den Akten des Bundeskanzleramtes 1989/90 (Hrsg. Hanns Jürgen Küsters and Daniel Hofmann), R. Oldenburg Verlag, München 1998, s. 956.14 więc pewną odpowiedź: cztery mocarstwa oraz dwa państwa niemieckie pominęły milczeniem problem reparacji od Niemiec. Wg niektórych opinii, zrzeczenia się reparacji nie można się domyślać, gdyż powinno ono być wyraźne. Z drugiej jednak strony, można dopuścić konstrukcję zrzeczenia, która nie zaistniała w pustce, lecz w kontekście traktatu, który mógł tę kwestię uregulować. Fakt, iż nastąpiło to w sposób dorozumiany stwarza pewne niejasności co do zakresu zrzeczenia się oraz samej definicji reparacji wojennych, ale w gruncie rzeczy raczej zamyka ten rozdział. Ten stan rzeczy można różnie oceniać, mając jednak świadomość, że rozpoczęcie rokowań reparacyjnych 45 lat po wojnie było zadaniem prawie niewykonalnym, przy czym z pewnością prowadziłyby do niewiadomych skutków w procesie politycznym jednoczenia Niemiec i Europy. Nikt nie chciał podjąć tego ryzyka. Różnego rodzaju zaległości na tym tle regulowano później w drodze umów dwustronnych z Niemcami, a ostatnim epizodem stały się rokowania zakończone w lipcu 2000 r. w Berlinie. Nie wydaje się jednak, by stawianie problemu reparacji w stosunkach polsko-niemieckich w 2003 r. nosiło cechy realizmu W powojennej praktyce prawnej i politycznej, stanowisko niemieckie polegało zawsze na tym, że odsyłało do przyszłego traktatu pokojowego oraz wskazywało (w oparciu o wcześniejszą praktykę oraz niektóre powojenne traktaty), że sprawa pracy niewolniczej wchodzi w zakres reparacji. W tym kontekście Niemcy wykluczały możliwość indywidualnego dochodzenia roszczeń wynikających z wojny, zwłaszcza po zawarciu Traktatu 2 plus 4 z 1990 r. Wg jednego z wewnętrznych raportów przygotowanych przez rząd niemiecki na przełomie lat 1998/1999, Polska uzyskała z przyznanej jej w Poczdamie puli reparacyjnej ok. 70 mld DM, w tym w postaci nabytych b. terytoriów wschodnich Rzeszy. Wg tej opinii, Polska winna była wypłacić odszkodowanie za pracę niewolniczą właśnie z uzyskanych wpływów reparacyjnych, a jeśli tego nie uczyniła, to ofiary mogą mieć pretensje do rządu polskiego. Specyfika powyższej konstrukcji polega na jednostronnym i arbitralnym wyliczeniu polskiego udziału w reparacjach nie podając, jakie były straty Polski i nie uwzględniając, że w wyniku decyzji mocarstw Polska uzyskała przyrost terytorialny na Zachodzie kosztem utraty nieco większego obszaru na Wschodzie. Ponadto, nie jest dopuszczalne, by Niemcy jednostronnie określały zakres polskiego zrzeczenia z 1953 r. albo cele, na które Polska powinna przeznaczyć reparacje. Metoda ta jest tym bardziej wątpliwa, że w procesie jednoczenia Niemiec w latach RFN zdecydowanie sprzeciwiała się realizacji zapowiedzianego w innych traktatach uregulowania kwestii reparacyjnej. Kto sam dążył do zapobieżenia takiej regulacji nie może się tym argumentem posługiwać (estoppel). Z jednostronnym stanowiskiem Niemiec można dyskutować, ale niewiele z tego praktycznie wynikało. W braku autorytatywnych uregulowań traktatowych spór o zakres reparacji oraz możliwości indywidualnego dochodzenia niektórych wynikających z wojny roszczeń wydaje się mało konstruktywny. Przyjmując założenie, że mocarstwa zachodnie pozostawiły kwestię indywidualnych odszkodowań za hitlerowskie prześladowania w ręku ustawodawcy niemieckiego, pojawia się pytanie czy i w jakim stopniu, jak dalece kompletnie i jak dalece sprawiedliwie Niemcy wywiązały się z tego obowiązku? Czy ich polityka w tym względzie nie była selektywna i niekiedy dyskryminująca? I w gruncie rzeczy o to szedł przez lata spór Polski (oraz niektórych innych państw) z Niemcami. Życie dowiodło, iż argumenty strony polskiej nie były w tym względzie całkiem bezpodstawne. Jeżeli bowiem wszystko było kompletnie i sprawiedliwie uregulowane w powojennych traktatach wielostronnych i w ustawodawstwie niemieckim, to skąd 12 dwustronnych umów odszkodowawczych za prześladowania narodowosocjalistyczne zawartych przez RFN na przełomie lat 1950/1960 z państwami zachodniej Europy? Na tym tle nie przekonuje argument, że Polska winna wypłacić świadczenia z uzyskanych reparacji, bowiem wspomniane inne państwa też uzyskały reparacje (lub się ich zrzekły), a jednak w umowach dwustronnych z RFN mowa jest odszkodowaniach (nie świadczeniach humanitarnych lub ex gratia) dla ofiar. Również w Umowie między USA i RFN z 1995 r. nie mówi się o humanitarnym geście rządu RFN, lecz wprost o przyznaniu odszkodowania (compensation) dla niektórych ofiar prześladowań nazistowskich. Przyjmując konsekwentnie oficjalne stanowisko RFN, przedmiot tej umowy jest częścią reparacji i wymaga międzynarodowoprawnej regulacji między państwami. Umowa międzypaństwowa została zawarta między RFN i USA, jeśli jednak Traktat 2 plus 4 miał - w opinii 1415 RFN - zamknąć kwestie wszelkich roszczeń (w tym indywidualnych odszkodowań) pod adresem Niemiec, to zawarcie umowy w 1995 r. jest sprzeczne z główną tezą niemiecką. Sprzeczność tę rozwiązać można tylko w ten sposób, że oddzieli się odszkodowania z tytułu prześladowań (tzw. Wiedergutmachung) od sprawy reparacji. Potwierdza to również art. 4 wspomnianej Umowy, który jako warunek wypłaty odszkodowania przewiduje zrzeczenie się przez ofiarę prześladowań wszelkich roszczeń wobec RFN oraz niemieckich osób fizycznych i prawnych (takiego warunku nie ma jednak w Umowie polsko-niemieckiej z 1991 r.), czyli zakłada się, że takie roszczenia istniały po 1990 r. Niemcy miały zatem świadomość, iż pewne kwestie nie zostały doprowadzone do końca. Dowodzi tego wcześniejsza praktyka zawierania umów dwustronnych w sprawie odszkodowań dla ofiar prześladowań, a po zjednoczeniu wypłata dodatkowych świadczeń uzasadniając to wprawdzie względami moralnymi lub humanitarnymi, a nie prawnymi. Niemcy dokonywały tego jednak w większości przypadków pod zewnętrznym przymusem, co osłabia ich wiarygodność. Płynie z tego jedna lekcja na przyszłość, by rozliczania wojny nie odkładać na lata, a tak się niestety stało w wyniku powojennego podziału świata Ze względu na fakt, że Niemcy powoływały się zawsze na zrzeczenie się przez Polskę w 1953 r. wszelkich odszkodowań, kwestii tej należy poświęcić nieco uwagi 35. Zgodnie z Umową poczdamska, reparacje przysługiwały Polsce z puli przyznanej ZSRR. Była to konstrukcja dość wyjątkowa i - jak się okazało - dla Polski niekorzystna, zwłaszcza ze względu na feudalno-komunistyczny charakter stosunków polsko-sowieckich po II wojnie światowej. W 1953 r. Polska zrzekła się jednostronnie reparacji wojennych od Niemiec. Kontrowersja dotyczy jednak nie tyle zrzeczenia się reparacji wojennych (temu nie można zaprzeczyć), co jego zakresu 36. Zdaniem Polski, reparacje wojenne nie obejmowały indywidualnych roszczeń w wyniku prześladowań nazistowskich, w tym pracy niewolniczej w warunkach deportacji. Polska kwestionowała tym samym niesprawiedliwy jej zdaniem charakter niemieckich ustaw odszkodowawczych (Wiedergutmachung). Pogląd Niemiec był odmienny i polegał na uznaniu, że reparacje obejmują wszelkie szkody wojenne. Rządy Niemieckiej Republiki Demokratycznej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich podpisały 22 sierpnia 1953 r., w Moskwie, Protokół w sprawie zwolnienia z płatności reparacji (Reparationen) niemieckich oraz innych środków dotyczących złagodzenia zobowiązań finansowych i gospodarczych NRD związanych ze skutkami wojny. Jedną z jego przesłanek było oświadczenie ZSRR o dążeniu do znacznego zmniejszenie związanych ze skutkami wojny zobowiązań finansowych i gospodarczych Niemiec wobec czterech mocarstw. W art. I tego Protokołu czytamy, iż rząd ZSRR w porozumieniu z rządem PRL (jeśli chodzi o jego udział w reparacjach) zakończy całkowicie z dniem 1 stycznia 1954 r. pobieranie reparacji z Niemieckiej Republiki Demokratycznej zarówno w postaci dostaw towarów, jak i w każdej innej formie. W pozostałych natomiast artykułach ZSRR podejmuje decyzje dotyczące ulżenia innym zobowiązaniom finansowym i gospodarczym NRD, związanym ze skutkami wojny sierpnia 1953 r. rząd PRL wydał oświadczenie w sprawie decyzji rządu ZSRR dotyczącej Niemiec, w którym biorąc pod uwagę, że Niemcy zadość uczyniły już w znacznym stopniu swym zobowiązaniom z tytułu odszkodowań i że poprawa sytuacji gospodarczej Niemiec leży w interesie ich pokojowego rozwoju (...) powziął decyzję o zrzeczeniu się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań na rzecz Polski. Pod pojęciem odszkodowań rozumie się reparacje wojenne, co wynika wyraźnie z oficjalnego tłumaczenia tego oświadczenia na język niemiecki R. Dolzer (przyp. 23), s stwierdza nie bez racji: A specific, central aspect of peacemaking concerns the nexus between the amount of reparations, their domestic distribution in the recipient country, and the timing of payment by the defeated state. ( ) Moreover, ( ) any significant delay of reparations-related elements will necessarily stand in the way of an early normalization of the political atmosphere and of reconciliation. ( ) Thus the central lesson from the long-belated end of the World War II peacemaking process is that governments must more effectively, promptly and carefully incorporate the legitimate concerns of groups and individuals particularly affected by a war into the inter-governmental process of making peace. 35 Szerzej J. Kranz, Zwangsarbeit..., w: Entschädigung (przyp. 4). 36 Negatywna dla Polski opinia zob. A. Randelzhofer, O, Dörr (przyp. 32). 37 Zgodnie z Umową poczdamską, Rosji przysługiwały reparacje głównie z obszaru jej strefy okupacyjnej, w części z innych stref okupacyjnych oraz z niemieckiego majątku zagranicznego w EŚW (nie rozróżniano między majątkiem prywatnym i publicznym).16 W porównaniu z innymi umowami międzynarodowymi, w oświadczeniu tym nie mówi się o tym, że Polska zrzeka się wyraźnie roszczeń w imieniu swych obywateli lub wszystkich roszczeń wynikających z wojny. Nie zastosowano też (znanej z innych traktatów) formuły: wobec Niemiec oraz ich osób prawnych i fizycznych. Istotnym elementem jest również polsko-niemiecka umowa w formie wymiany not z 16 października 1991 r. W umowie tej rząd zjednoczonych Niemiec kierując się względami humanitarnymi przekazał sumę 500 milionów DM na rzecz Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. Zgodnie z Umową, celem Fundacji jest udzielanie pomocy ofiarom prześladowania nazistowskiego, zaś środki Fundacji przeznaczone zostaną wyłącznie dla szczególnie poszkodowanych ofiar prześladowań nazistowskich uwzględniając kryteria ciężkich szkód na zdrowiu i obecnie trudnej sytuacji materialnej. Sformułowanie to wskazuje, że chodzi o skutki prześladowań wpływające na stan zdrowia i obecną sytuację materialną. Środki rządu niemieckiego nie dotyczyły konkretnie np. odszkodowania za brak wynagrodzenia, za pozbawienie wolności, za bezpodstawne wzbogacenia lub nienależne korzyści majątkowe państwa niemieckiego. Jednocześnie rząd polski stwierdził, że uważa sprawy, będące przedmiotem niniejszego porozumienia, za ostatecznie uregulowane i że nie będzie dochodził dalszych roszczeń obywateli polskich, które mogłyby wynikać w związku z prześladowaniem nazistowskim. Tego rodzaju klauzula znajduje się również w umowach dwustronnych, zawartych przez RFN z państwami zachodnimi. Z pierwszym fragmentem łączy się pytanie, co oznacza ogólna formuła sprawy będące przedmiotem niniejszego porozumienia? Przedmiotem porozumienia jest wniesienie przez RFN jednorazowego wkładu na rzecz Fundacji, świadczącej pomoc dla szczególnie poszkodowanych polskich ofiar prześladowań nazistowskich, które poniosły ciężkie szkody na zdrowiu i znajdują się obecnie w trudnej sytuacji materialnej. W porozumieniu polsko-niemieckim nie wspomina się o reparacjach albo odszkodowaniu, a jedynie o pomocy w formie gestu humanitarnego i to dla ograniczonej grupy ofiar. Drugi fragment odnosi się w gruncie rzeczy do tzw. opieki dyplomatycznej i oznacza, iż rząd polski nie będzie, w imieniu swych obywateli, dochodził w płaszczyźnie międzynarodowoprawnej od państwa niemieckiego roszczeń wynikających z naruszenia prawa międzynarodowego (a nie z prawa niemieckiego), co następuje w rezultacie zobowiązania się rządu RFN do wypłaty określonej sumy ryczałtowej. Fakt, że strona niemiecka domagała się od Polski, by ta zrzekła się dochodzenia w przyszłości dalszych roszczeń obywateli polskich, które mogłyby wynikać w związku z prześladowaniem nazistowskim dowodzi, iż dopuszczała istnienie tych roszczeń również po zawarciu Traktatu 2+4. W Umowie stwierdza się ponadto: oba Rządy zgodne są co do tego, że nie powinno to [<to> odnosi się do zrzeczenia się przez rząd polski dochodzenia w imieniu swych obywateli roszczeń z tytułu prześladowań nazistowskich, JK] oznaczać ograniczenia praw obywateli obu państw. Wynikałoby stąd, że roszczenia obywateli polskich pozostały nienaruszone. Co więcej, uznaje się istnienie takich roszczeń, bo w przeciwnym bowiem razie formuła o nieograniczaniu praw obywateli nie miałaby sensu, a nie ma podstaw do domniemania, iż strony zamieściły w porozumieniu bezprzedmiotowe fragmenty. Inną sprawą pozostaje jak można było tych indywidualnych roszczeń dochodzić Sprawa reparacji wojennych odżyła w rokowaniach dwustronnych, które doprowadziły do zawarcia niemiecko-amerykańskiej Umowy rządowej z 17 lipca 2000 r. Zaskoczeniem dla Niemców - co przyznał hrabia Lambsdorff - był fakt, iż w ostatniej fazie negocjacji rząd amerykański nie uznawał formalnie kwestii reparacji od Niemiec za zamkniętą 38. Największa bowiem obawa rządu RFN łączyła się z choćby pośrednim zaakceptowaniem otwartości problemu reparacji wojennych. Spór w tej sprawie przedłużył o kilka miesięcy zamknięcie procesu negocjacyjnego. 4. Trudny początek Lambsdorff w wywiadzie dla Welt am Sonntag, , s. 38. O tej kwestii zob. niżej pkt 13.1.17 4.1. Większość dzisiejszego społeczeństwa niemieckiego słabo znała i zna problem deportacji do pracy niewolniczej milionów ludzi z EŚW w okresie drugiej wojny, co wiąże się w pewnym stopniu z wypieraniem tego faktu ze świadomości. W niektórych kręgach podtrzymywano też opinię, iż zatrudnianie przymusowych robotników było tzw. koniecznością wojenną. Żyje jednak ciągle w Niemczech pokolenie, które w młodym lub dziecięcym wieku zetknęło się z tym zjawiskiem. Wśród partii niemieckich zainteresowanie tym tematem było umiarkowane. W gruncie rzeczy tylko partia Sojusz90/Zieloni, wspierana momentami przez SPD, od dawna domagała się wypłat dla ofiar pracy niewolniczej żyjących w EŚW. Stałemu drążeniu tego tematu przez wielu Zielonych polityków zawdzięczamy, iż nie zniknął on zupełnie z pola widzenia. Szczególnie ważną rolę odgrywał tu przez długie lata Günter Saathoff, pracujący dziś w niemieckiej Fundacji Pamięć, odpowiedzialność i przyszłość. Za swe zasługi odznaczony on zresztą został przez Prezydenta RP wysokim orderem państwowym (podobnie jak amerykańscy adwokaci ofiar z EŚW - Michael Hausfeld i Martin Mendelsohn). Problem miał dla Niemiec wymiar nie tyle lub nie tylko prawny i finansowy, co również polityczny i psychospołecznym. Polityczny, bo przez całe lata sprawę odwlekano i starano się ją wyeliminować przy pomocy najróżniejszych argumentów. Sytuacja była o tyle paradoksalna, że w minionym półwieczu rząd niemiecki (nie przemysł) wypłacił znaczące sumy na odszkodowania indywidualne i grupowe, majątkowe i niemajątkowe, właśnie dla tych grup, które (przy akceptacji rządu USA) postawiły go pod presją w drugiej połowie lat 1990-tych. A zatem, 50 lat po wojnie Niemcy zostały ponownie postawione pod pręgierzem. Ustępowanie pod naciskiem międzynarodowym stawiało Niemcy w dwuznacznej moralnie i politycznie sytuacji. Aspekt psychospołeczny wyrażał się w pytaniu: jak długo ponosi się odpowiedzialność za wojnę, w tym za czyny ojców i dziadków? Wg powszechnej w RFN opinii, Niemcy zapłaciły już dość za drugą wojnę i to w różnych fazach swej powojennej historii. Dlaczego zatem znów mają płacić? Pojawiały się w czasie rokowań słyszalne głosy, również w Bundestagu, domagające się rekompensat dla Niemców, którzy pod przymusem wykonywali po wojnie pracę w Polsce, ZSRR i innych krajach. Negocjacje wielostronne w okresie przyniosły zmianę społecznego myślenia i zwiększyły zainteresowanie problemem prześladowań nazistowskich (w tym aryzacją majątku i pracą niewolniczą) zarówno ze strony niektórych przedsiębiorstw, jak i historyków. Również w niektórych miastach i środowiskach można mówić o poważniejszym zajęciu się tym fragmentem przeszłości Przemysł niemiecki już w 1998 r. dawał pod adresem JCC sygnały, świadczące o gotowości definitywnego zamknięcia wszelkich roszczeń żydowskich. Pomysł nowych wypłat dla ofiar prześladowań nazistowskich, a jednocześnie koncepcja powołania do życia niemieckiej fundacji, pojawił się w pierwszej połowie 1998 r. z inicjatywy największych niemieckich przedsiębiorstw (przemysł, banki, ubezpieczenia), którym w kontekście pozwów w USA groziły poważne konsekwencje finansowe i gospodarcze. Inicjatywa ta uzyskała wsparcie Gerharda Schrödera jeszcze jako kandydata na kanclerza. Elementem przyspieszającym była zawarta w sierpniu 1998 r. przed nowojorskim sądem ugoda z bankami szwajcarskimi na wysoką sumę 1,25 miliarda USD. Po zwycięstwie wyborczym SPD (wrzesień 1998 r.) kanclerz powołał swojego pełnomocnika - Bodona Hombacha, szefa Urzędu Kanclerskiego. Ten z kolei ustanowił historyka, prof. Lutza Niethammera, jako swojego doradcę. Powierzenie głównej roli Hombachowi świadczyło o tym, że mamy do czynienia z podejściem menedżerskim (jest sytuacja nieprzyjemna dla firm i rządu, trzeba ją rozwiązać), osłabiającym aspekty polityczne i historyczne całego zagadnienia (sytuacja uległa korzystnej zmianie wraz z zastąpieniem Hombacha, w połowie 1999 r., przez hrabiego Lambsdorffa). Już we wrześniu 1998 r., sekretarz stanu w niemieckim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, von Ploetz, zwrócił się listownie do Eizenstata, aby podjął się on roli pośrednika w związku z pozwami przeciwko niemieckim przedsiębiorstwom. Z pierwszych zarysów koncepcji niemieckiego przemysłu wyłaniał się obraz fundacji, która jedną połowę środków przeznaczyłaby na wypłaty dla ofiar prześladowań, drugą zaś (tzw. fundusz przyszłościowy) na projekty edukacyjno-informacyjne i współpracę międzynarodową. Finansowanie miałoby być zapewnione przez przemysł niemiecki. Koncepcja ta miała poparcie 1718 ambasadora amerykańskiego w RFN, Johna Kornbluma, który pozostawał w kontakcie z Manfredem Gentzem (członkiem zarządu Daimler-Chrysler i szefem grupy negocjującej przemysłu niemieckiego) oraz kanclerzem Schröderem. Nie dostrzegali oni przy tym, iż tak zaplanowany fundusz przyszłościowy oznacza lekceważenie ofiar, bowiem podział funduszy na połowę doprowadziłoby to do karykaturalnie niskich wypłat dla ofiar z EŚW (nie naruszając rzecz jasna sum przeznaczonych na tzw. kwestie majątkowe). Koncepcja ta oznaczała jednocześnie postawienie pomnika niemieckiemu przemysłowi, który przez pół wieku dojrzewał do moralnej i historycznej odpowiedzialności. Przemysł niemiecki był początkowo niechętny włączeniu banków i firm ubezpieczeniowych ze względu na skomplikowany charakter tej problematyki i brak jej związku z pracą przymusową (co potem okazało się nie odpowiadać faktom), choć z kolei szef Deutsche Bank optował za jednym funduszem całej gospodarki. Myślano poza tym o fundacji państwowej, która objęłaby pozostałe grupy ofiar, jednak kwestia jej powołania nie była wówczas przedmiotem szczegółowych rozważań. Po stronie rządowej nie spieszono się w tej mierze ze szczegółami ze względu na finanse publiczne, ale również odczekując na wysokość oferty przemysłu. Przemysł był świadom konieczności dodatkowych wypłat dla ofiar pracy pod przymusem z EŚW. Wkrótce okazało się jednak, że wypłaty dla tej kategorii miały się ograniczyć tylko do wąskiej grupy szczególnie poszkodowanych i znajdujących się w potrzebie ofiar, wyłączając pracowników rolnych. Była to więc świadomość selektywna, która rozszerzała się dopiero pod presją negocjacyjną Pierwsza faza negocjacji była dla strony polskiej szczególnie trudna, bowiem trzeba było w nie wejść na w miarę równych prawach. Były z tym od początku trudności, które przełamano dzięki działaniom polskiej dyplomacji. Pozostałe kraje EŚW nie wykazywały jeszcze wówczas inicjatywy. We wstępnej fazie Niemcy, Amerykanie oraz środowiska żydowskie w USA nie nawiązali kontaktu z ofiarami z EŚW oraz ich macierzystymi państwami. Najsilniejsi uczestnicy zakładali zatem, że państwa EŚW zostaną w pewnym stopniu postawione przed faktami dokonanymi. Wyczuwało się, że żyjące jeszcze ofiary z EŚW akceptowane są z konieczności. Odczucie to słabło w miarę upływu czasu, ale nigdy nie znikło. Jesienią 1998 r. rozpoczęły się konsultacje nowego rządu RFN z przemysłem niemieckim, z rządem amerykańskim i izraelskim oraz ze środowiskami diaspory żydowskiej 39. Konsultacje te nie obejmowały jednak ani ofiar, ani rządów państw regionu EŚW. Pierwsza koncepcja Hombacha zakładała szybkie negocjacje między rządem i przemysłem niemieckim a rządem amerykańskim, z pominięciem amerykańskich adwokatów oraz rządów państw EŚW. Rząd niemiecki zdawał się lekceważyć fakt, że unikanie konsultacji z Polską może prowadzić do napięć w stosunkach polskoniemieckich i utwierdzał różnego rodzaju podejrzenia. Hombach sondował też możliwość zawarcia odrębnej ugody przemysłu niemieckiego z organizacjami żydowskimi w USA. Dyplomacja polska widziała w tym zagrożenie dla interesu ofiar z EŚW i zmuszona była do szybkiego przeciwdziałania w Waszyngtonie. Zrozumienie Eizenstata dla problematyki ofiar pracy pod przymusem z regionu EŚW wydawało się w początkowej fazie mniej oczywiste niż to wynika z jego wspomnieniowej książki. Warto jednak przytoczyć główne wątki jego relacji, dotyczącej poglądów i koncepcji Hombacha. Otóż planowana fundacja niemiecka koncentrować się winna na ofiarach Holocaustu, wobec których Niemcy mają specjalne historyczne zobowiązania. Hombach twierdził że problem pracowników przymusowych z EŚW sprowadza się do niedostatecznego wynagrodzenia, co wynikało z czasu wojny, natomiast żydowskie ofiary pracy niewolniczej skazane były z góry na śmierć przez pracę. Z Z informacji prasowych wynikało (New York Times z 29 listopada 1998; Der Spiegel, nr 49 z 1998 r.), iż od końca października odbyły się już trzy poważne rundy rozmów kanclerza Schrödera lub wysokich urzędników Urzędu Kanclerskiego (zaangażowany był sam szef Urzędu, Bodo Hombach) z przedstawicielami przemysłu niemieckiego. Trwały też intensywne, choć poufne kontakty rządu niemieckiego z rządem USA (zarówno via Waszyngton, jaki i via Ambasada USA w Bonn). Rząd niemiecki nawiązał też kontakty na wysokim szczeblu z przedstawicielami Izraela (Avi Primor, ambasador Izraela w Bonn, oraz Bobby Brown, doradca premiera Netanjahu), JCC i WJC (Israel Singer) oraz Ignatzem Bubisem (przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech). Hombach (w towarzystwie Kornbluma) spotkał się 14 grudnia 1998 r. w Waszyngtonie z Eizenstatem oraz odbył podróż do Izraela. Singer spotkał się też z kanclerzem Austrii Viktorem Klimą (w domu b. kanclerza Austrii F. Vranitzky'ego) w sprawie roszczeń kierowanych wobec firm austriackich.19 tego też względu wykluczał on kategorycznie wypłaty dla pracowników przymusowych w rolnictwie. Przypomniał też, iż pracownicy z Europy Środkowej zawsze pojawiali się sezonowo w Niemczech. Jako dowód koronny przytoczył opinię amerykańskiego ambasadora Johna Kornbluma, którego dziadek swą wojenną pracę przymusową w Niemczech zaliczył do najlepszych okresów życia, w przeciwieństwie do ojca Manfreda Gentza, który jako jeniec wykonywał po wojnie pracę w ZSRR. Hombach dodawał też, iż Polska powinna była wynagrodzić pracowników przymusowych ze skonfiskowanego po wojnie niemieckiego majątku nieruchomego 40. W innym momencie Hombach informował Eizenstata, że praca przymusowa jest tak stara, jak budowa egipskich piramid 41. Podczas jednej z późniejszych rund negocjacyjnych jeden z przedstawicieli niemieckiego przemysłu usiłował dowieść, że w czasie wojny firmy niemieckie niewiele zarabiały na pracownikach niewolniczych, bowiem ci byli niewykwalifikowani i źle wykonywali swoja pracę. Podczas rozmowy Eizenstata z kanclerzem Schröderem oraz Hombachem (Bonn, 27 stycznia 1999) miał on przekonywać niemieckich rozmówców, że rozszerzenie kręgu uczestników rokowań (m. in. o kraje EŚW oraz organizacje żydowskie) jest niezbędne w świetle amerykańskiego ustawodawstwa i że proponowane przez Niemcy wyłączenie adwokatów nie wchodzi w rachubę. Hombach powtórzył przy tym w skrócie swe poprzednie wywody. Kanclerz - wg Eizenstata wzbraniał się przed poszerzeniem kręgu stron negocjacji 42. Wg Spiliotis, podczas spotkania Eizenstata z rozmówcami niemieckimi na początku marca 1999 r. w Bonn, miał on wyłożyć koncepcję rokowań w grupach roboczych (praca niewolnicza, banki, ubezpieczenia, fundusz przyszłościowy) z udziałem przedstawicieli rządów USA, RFN i Izraela, delegatów organizacji żydowskich oraz amerykańskich adwokatów; kraje EŚW miałyby zostać włączone do prac w przypadku, gdy dotyczyłoby to ich interesów Doniesienia o rozmowach niemiecko-amerykańsko-izraelskich w sprawie ewentualnych świadczeń za pracę niewolniczą i przymusową w III Rzeszy przy jednoczesnym braku konsultacji z Warszawą zaniepokoiły polskie władze. W październiku 1998 r. doszło w Waszyngtonie do pierwszego spotkania Michaela Hausfelda, adwokata zajmującego się sprawą szwajcarskich banków, z Jerzym Markiem Nowakowskim, podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Hausfeld przekazał wtedy kopie odtajnionych materiałów armii amerykańskiej dotyczące zmarłych w tzw. żłobku nowonarodzonych dzieci pracownic przymusowych firmy Volkswagen 44. Zamierzał on wytoczyć proces przed sądem amerykańskim z tytułu wspomnianej zbrodni i prosił o pomoc władz polskich w odnalezieniu żyjących jeszcze matek. Nowakowski takie wsparcie zadeklarował. W listopadzie 1998 r. w czasie swej pierwszej wizyty w Polsce Hausfeld poszerzył swą ofertę zaproponował reprezentowanie rządu polskiego i polskich ofiar w rozmowach z Niemcami w sprawie pracy niewolniczej i przymusowej. W tym samym miesiącu, w korespondencji z Nowakowskim, Hausfeld wyłożył tę koncepcję w sposób ogólny, na co otrzymał pismo podkreślające zainteresowanie rządu polskiego jego propozycją, a zwłaszcza koncepcją zorganizowania na ten temat konferencji międzynarodowej 45. Hausfeld, należący do najbardziej renomowanych adwokatów amerykańskich i specjalizujący się zwłaszcza w pozwach zbiorowych, był niewysokiego wzrostu, często się uśmiechał i mówił bardzo cicho, choć elokwentnie. Związany był z Polską przez swego ojca. Towarzyszył mu prawie zawsze jego przyjaciel i adwokat Martin Mendelsohn, który pracował przez pewien czas w administracji rządowej, a także dla Szymona Wiesenthala, ścigając niemieckich zbrodniarzy wojennych. Stanowili oni oryginalną parę, bowiem Mendelsohn był wysokim, raczej nie szczupłym, zażywnym i często żartującym mężczyzną. Hausfeld wpadł na trop niemowląt przy okazji studiowania dokumentów do sprawy kont szwajcarskich miał wtedy dostęp do odtajnionych dokumentów armii amerykańskiej. W dokumentach tych przedstawione były losy pracownic przymusowych z Polski i innych państw S. Eizenstat (przyp. 2), s S. Eizenstat (przyp. 2), s S. Eizenstat (przyp. 2), s Schröder said, <It would cause enormous problems for Germany if you treat the others the same, some of whom were even given holidays> (s.221). 43 S.-S. Spiliotis (przyp. 2), s Obszerny i dramatyczny reportaż na ten temat opublikował niemiecki tygodnik Der Stern, nr 48 z 1998 r. 45 Zob. aneks, dok. 1 i 2.20 EŚW, pracujących przy budowie nowej fabryki samochodów Volkswagena i jednocześnie nowego miasta (powstający Wolfsburg nazwano wówczas KdF-Stadt, od znanego z czasów hitlerowskich sloganu Kraft durch Freude, czyli siła przez radość). Nowo narodzone dzieci odbierano matkom i przekazywano do tzw. Kinderheimów. Nie były to jednak prawdziwe żłobki, bowiem dzieci te bardzo szybko umierały 46. Matki w większości przypadków dowiadywały się o tym gdy Volkswagen potrącał im z wypłaty kwoty za pogrzeb noworodków. Podobne metody Niemcy stosowali w niektórych okupowanych krajach obciążając rodzinę skazanego na śmierć kosztami egzekucji. Celem Hausfelda było uzyskanie pomocy w odnalezieniu żyjących jeszcze matek. Niestety otrzymane od niego list zawierały tylko imiona i nazwiska kobiet oraz miejscowości, z których pochodziły, bez dat urodzenia. Spisano je fonetycznie, przy czym większość nazwisk była ukraińska, białoruska czy rosyjska, ale zdarzały się też i polskie. W drugiej grupie dokumentów znalazły się spisy ponad kilkuset dzieci z Kinderheimu w Rühen, w pobliżu KdF-Stadt. Były w nich podane daty urodzenia i można je było porównać z datami zgonów. Dzieci żyły zaledwie kilka lub kilkanaście dni. Trzecią kategorię dokumentów stanowiły powojenne zeznania świadków, zgromadzone przez armię amerykańską. Zeznawały byłe pracownice przymusowe, przełożona pielęgniarek Ella Schmidt oraz dr Hans Korbel, naczelny lekarz żłobka, skazany po wojnie przez brytyjski sąd wojskowy na karę śmierci. Sprawą tą zajął się Bartosz Jałowiecki, ówczesny doradca min. Nowakowskiego. Nawiązał on kontakt z departamentem ewidencji ludności PESEL w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji i po tygodniu okazało się, że zidentyfikowano dwie osoby. Jedna z kobiet zmarła kilka lat wcześniej, druga żyła w Szczecinie, ale nie posiadała polskiego obywatelstwa. Sprawa stała się delikatna, bowiem Polska miałaby udzielać, choćby pośrednio, wsparcia osobie nie będącej jej obywatelem. Nie pozostawało nic innego jak szukać dalej. Tymczasem, po obejrzeniu programu o żłobkach w Rühen, jaki dzięki Hausfeldowi został wyświetlony przez amerykańską sieć telewizyjną CBS, dziennikarka Gazety Wyborczej, Beata Pawlak, wszczęła w tej sprawie własne śledztwo. Odnalazła inne osoby z listy, których nie zidentyfikował system PESEL (co wynikało między innymi z setek kombinacji, które trzeba zastosować nie będąc pewnym nazwiska i nie posiadając daty urodzenia). Swój wstrząsający reportaż o ich losach opublikowała w marcu 1999 r. w Polityce 47. Po przeczytaniu tego artykułu Jałowiecki nawiązał z nią kontakt. Matki zamordowanych dzieci skorzystały z usług amerykańskich adwokatów i w maju 1999 r. do sądu w stanie Wisconsin został wniesiony pozew przeciwko koncernowi Volkswagena. Udało się to tylko dzięki Beacie Pawlak W końcu 1998 r. na tle akcji dyplomatycznej między rządami USA, RFN i Izraela, a także pierwszych polskich kontaktów z Hausfeldem i Mendelsohnem zaczęła się krystalizować decyzja o udziale Polski w rozwijających się działaniach i konieczności udzielenia politycznego wsparcia zapomnianym polskim ofiarom. Pamiętam w tym kontekście rozmowę, pod koniec 1998 r., w gabinecie min. Stańczyka, gdzie zapadła operacyjna decyzja o wykorzystaniu propozycji Hausfelda i wniesieniu do sądu w USA pozwu ofiar polskich. We współpracy z Bartoszem Jałowieckim i Jackiem Turczyńskim doszło w styczniu do spotkania z przedstawicielami ofiar i uzyskania ich akceptacji dla tego pomysłu. Pozew jedenastu poszkodowanych Polaków wpłynął do sądu w New Jersey w dniu 28 stycznia 1999 r. Był to niezwykle ważny moment, niezależnie od tego, że los pozwów z tytułu pracy przymusowej nie był jeszcze wtedy całkiem jasny. Do tego momentu ofiary z Polski pojawiały się tylko ogólnie jako kategoria opisana rodzajowo w innych pozwach. Ich osobny pozew prowadził do sytuacji, w której zaczęły one istnieć prawnie, a także politycznie w rozpoczętej grze dyplomatycznej (pars pro toto jako zapomniane ofiary z regionu EŚW). Mówiąc obrazowo, Polska włożyła nogę w drzwi, które zaczynały się powoli zamykać. Wagę tego momentu docenić można było w późniejszej fazie, gdy kwestionowano wypłaty dla wszystkich pracowników przymusowych, a zwłaszcza próbowano wyłączyć robotników rolnych. Istnienie osobnego pozwu polskich ofiar utrudniało w każdym razie zamykanie drogi do wypłat dla niektórych kategorii. Powyższa decyzja była wprawdzie logiczna, uwzględniając np. polityczne zaangażowanie rządu RFN na rzecz niemieckich przedsiębiorstw, wymagała jednak swoistej odwagi myślenia K. Darewicz, Koszmar Kinderheimów, Rzeczpospolita, 7 maja1999 r. B. Pawlak, Śmierć w żłobku Volkswagena, Polityka, nr 10, 6 marca 1999 r. Pokazać jeszcze
UZASADNIENIE W 2009 roku przypada 70 rocznica wybuchu II wojny światowej. Ta najkrwawsza z wojen szczególnie dotknęła obywateli Rzeczypospolitej, którzy doznali wyjątkowych cierpień od obu totalitaryzmów Bardziej szczegółowo Zastosowanie wybranych przepisów materialnych Karty Praw Podstawowych
Zastosowanie wybranych przepisów materialnych Karty Praw Podstawowych 1 Zastosowanie wybranych przepisów materialnych Karty Praw Podstawowych Państwo samo powinno dążyć do wypełnienia zobowiązań międzynarodowych. Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy Kodeks cywilny (druk nr 880).
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezes Rady Ministrów DMPiA - 140-19 (2) /07 Warszawa, 1 lutego 2007 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Uprzejmie przekazuję stanowisko Bardziej szczegółowo Ochrona zasady wolności sumienia i wyznania (religii)
Ochrona zasady wolności sumienia i wyznania (religii) Ochrona zasady wolności sumienia i wyznania (religii) Ochrona konstytucyjna Ochrona cywilnoprawna Skarga do Trybunału po zakończeniu postępowania sądowego Bardziej szczegółowo Niemieckie roszczenia odszkodowawcze, czyli o stawianiu historii na głowie
Prawo Europejskie w Praktyce Nr 10/2007r. dr Waldemar Gontarski Niemieckie roszczenia odszkodowawcze, czyli o stawianiu historii na głowie Republika Federalna Niemiec w drodze ustawowej powinna wziąć na Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 9 kwietnia 1999 r.
Kancelaria Sejmu s. 1/6 USTAWA z dnia 9 kwietnia 1999 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach Bardziej szczegółowo Opinia do ustawy o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec
Warszawa, dnia 15 lipca 2015 r. Opinia do ustawy o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (druk Bardziej szczegółowo WŁADZA SĄDOWNICZA W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Organizacja wymiaru sprawiedliwości
W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Organizacja wymiaru sprawiedliwości Sądy są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Sądy wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Prezes SN Lech Paprzycki (przewodniczący) SSN Tomasz Artymiuk SSN Przemysław Kalinowski (sprawozdawca)
Sygn. akt III KK 340/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 2 grudnia 2015 r. Prezes SN Lech Paprzycki (przewodniczący) SSN Tomasz Artymiuk SSN Przemysław Kalinowski Bardziej szczegółowo Ubezpieczenia gospodarcze (majątkowe i osobowe) są jeszcze niedocenianym elementem działalności wielu zamawiających.
Ubezpieczenia gospodarcze (majątkowe i osobowe) są jeszcze niedocenianym elementem działalności wielu zamawiających. Ubezpieczenia gospodarcze (majątkowe i osobowe) są jeszcze niedocenianym elementem działalności Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze
Kancelaria Sejmu s. 1/6 USTAWA z dnia 22 lipca 2010 r. Opracowano na podstawie: Dz. U. z 2010 r. Nr 155, poz. 1037. o zmianie ustawy Kodeks cywilny, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo Bardziej szczegółowo Opinia do ustawy o zmianie ustawy Kodeks cywilny, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze (druk nr 900)
Warszawa, dnia 30 czerwca 2010 r. Opinia do ustawy o zmianie ustawy Kodeks cywilny, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze (druk nr 900) I. Cel i przedmiot ustawy Bardziej szczegółowo Niewykonany kontrakt może zrealizować ktoś inny
Niewykonany kontrakt może zrealizować ktoś inny Wierzyciel może wystąpić do sądu o upoważnienie go do wykonania konkretnej czynności, np. otynkowania warsztatu, na koszt jego dłużnika. Po udzieleniu takiego Bardziej szczegółowo musimy zatem wiedzieć policzyć dokładnie zawołać po imieniu opatrzyć na drogę Zbigniew Herbert
IDEA Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami im. Witolda Pileckiego służy pogłębieniu refleksji nad polskim doświadczeniem konfrontacji z dwoma totalitaryzmami nazistowskim i komunistycznym. Został powołany Bardziej szczegółowo Wymagania edukacyjne z historii do klasy I dopuszczający
Wymagania edukacyjne z historii do klasy I dopuszczający wymagania w zakresie wiadomości omawia najważniejsze postanowienia i konsekwencje traktatu wersalskiego definiuje pojęcie totalitaryzmu omawia główne Bardziej szczegółowo PROJEKT. Ustawa z dnia o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Ustawa z dnia o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej PROJEKT Art. 1. W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, z 2001 r. Nr 28, poz. 319, z 2006 Bardziej szczegółowo Wyrok Trybunału w Strasburgu w sprawie Staroszczyk i Siałkowska - kolejny sukces
Wyrok Trybunału w Strasburgu w sprawie Staroszczyk i Siałkowska - kolejny sukces Zob.: Wyrok w sprawie Staroszczyk przeciwko Polsce, Wyrok w sprawie Siałkowska przeciwko Polsce Dnia 22 marca 2007 r. Europejski Bardziej szczegółowo ZAGADNIENIE PRAWNE. W sprawie o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 26 maja 2015 r.
Sygn. akt III CZP 16/16 ZAGADNIENIE PRAWNE W sprawie o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 26 maja 2015 r. Czy zakładowi ubezpieczeń, który wypłacił odszkodowanie z tytułu Bardziej szczegółowo Zakaz konkurencji. www.pip.gov.pl
www.pip.gov.pl Zawarcie umowy Pracodawca, który prowadzi działalność jako podmiot gospodarczy, może zabezpieczyć swoje interesy przed ewentualnymi, niepożądanymi zachowaniami aktualnie zatrudnionych, jak Bardziej szczegółowo Sąsiedzi. Warszawa, październik 2004 r.
078/04 Sąsiedzi. Warszawa, październik 2004 r. Za dobrego sąsiada najczęściej uważane są Czechy i Słowacja, a za złego Rosja; opinie o Niemczech są podzielone, ale w sumie pozytywne. Krajom, które uważamy Bardziej szczegółowo EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA CZWARTA SEKCJA
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA CZWARTA SEKCJA SPRAWA DURASIK przeciwko POLSCE 1 (SKARGA nr 6735/03) WYROK 28 września 2004 r. W sprawie Durasik przeciw Polsce, Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Bardziej szczegółowo Pojęcie sporu w prawie międzynarodowym
Pojęcie sporu w prawie międzynarodowym 1. Utrzymać międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo, stosując skuteczne środki zbiorowe dla zapobiegania zagrożeniom pokoju i ich usuwania, tłumienia aktów agresji Bardziej szczegółowo Stan wojenny w świetle konstytucji SSN Antoni Górski, Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa
Stan wojenny w świetle konstytucji SSN Antoni Górski, Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Stan wojenny został nareszcie oceniony i osądzony w kategoriach prawno konstytucyjnych przez kompetentny organ Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Protokolant Dorota Szczerbiak
Sygn. akt IV KK 413/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 15 kwietnia 2015 r. SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Kazimierz Klugiewicz SSA del. Bardziej szczegółowo ZRBG 122 PL. Informacja
Informacja ZRBG 122 PL o prawach do niemieckich świadczeń emerytalno-rentowych dla byłych zatrudnionych w getcie (tzw. emerytura/renta z tytułu zatrudnienia w getcie zgodnie z Ustawą o wypłacaniu emerytur Bardziej szczegółowo 70. ROCZNICA ZAKOŃCZENIA II WOJNY ŚWIATOWEJ
70. ROCZNICA ZAKOŃCZENIA II WOJNY ŚWIATOWEJ Wojna 1939-1945 była konfliktem globalnym prowadzonym na terytoriach: Europy, http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/402834,5,niemcy-atakuja-polske-ii-wojna-swiatowa-na-zdjeciach-koszmar-ii-wojny-swiatowej-zobacz-zdjecia.html Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 14 lutego 2005 r. I UK 166/04
Wyrok z dnia 14 lutego 2005 r. I UK 166/04 Powództwo pracownika przeciwko pracodawcy o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy podlega oddaleniu ze względu na brak biernej legitymacji procesowej Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt II UK 190/10. Dnia 26 stycznia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt II UK 190/10 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 26 stycznia 2011 r. SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący) SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca) SSN Zbigniew Myszka w Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt IV CK 240/04. Dnia 27 października 2004 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt IV CK 240/04 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 27 października 2004 r. SSN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian SSA Elżbieta Strelcow w sprawie Bardziej szczegółowo JAK ZMINIMALIZOWAĆ KOSZTY ZWIĄZANE Z DŁUGIEM? (odsetki, koszty procesu, koszty egzekucji komorniczej)
Radca Prawny Mateusz Data ul. św. Maksymiliana Kolbe 2 64-100 Leszno NIP 697-211-85-19 Pz-3775 JAK ZMINIMALIZOWAĆ KOSZTY ZWIĄZANE Z DŁUGIEM? (odsetki, koszty procesu, koszty egzekucji komorniczej) Wprowadzenie. Bardziej szczegółowo KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO INFORMATOR ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SPORZĄDZENIE PROSPEKTU EMISYJNEGO I INNYCH DOKUMENTÓW PRZYGOTOWANYCH W ZWIĄZKU Z OFERTĄ PUBLICZNĄ ORAZ UBIEGANIEM SIĘ O DOPUSZCZENIE PAPIERÓW Bardziej szczegółowo UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA ASPEKTY PRAKTYCZNE
UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA ASPEKTY PRAKTYCZNE Studium przypadku praktyka Sądu Rejonowego dla m. st. W-wy, Wydział X Gospodarczy dla spraw upadłościowych i naprawczych. SŁOWO WSTĘPNE Postępowanie upadłościowe Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Anna Kozłowska (przewodniczący) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)
Sygn. akt V CSK 556/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 27 listopada 2013 r. SSN Anna Kozłowska (przewodniczący) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Wojciech Katner (sprawozdawca) Bardziej szczegółowo KONWENCJA. o prawie właściwym dla wypadków drogowych, sporządzona w Hadze dnia 4 maja 1971 r. (Dz. U. z dnia 15 kwietnia 2003 r.)
Dz.U.03.63.585 KONWENCJA o prawie właściwym dla wypadków drogowych, sporządzona w Hadze dnia 4 maja 1971 r. (Dz. U. z dnia 15 kwietnia 2003 r.) W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Romualda Spyt (przewodniczący) SSN Jolanta Frańczak SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)
Sygn. akt I BP 11/14. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 8 października 2015 r. SSN Romualda Spyt (przewodniczący) SSN Jolanta Frańczak SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca) Bardziej szczegółowo dr Małgorzata Serwach, Uniwersytet Medyczny w Łodzi, Uniwersytet Łódzki
UBEZPIECZENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI CYWILNEJ PODMIOTU PRZYJMUJĄCEGO ZAMÓWIENIE NA ŚWIADCZENIA ZDROWOTNE, ŚWIADCZENIODAWCY ORAZ INNYCH OSÓB UDZIELAJĄCYCH TAKICH ŚWIADCZEŃ dr Małgorzata Serwach, Uniwersytet Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 23 września 2004 r. I PK 657/03
Wyrok z dnia 23 września 2004 r. I PK 657/03 Spadkobiercom pracownika Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A., zmarłego przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 8 czerwca 1995 r. o zmianie ustawy o działalności Bardziej szczegółowo U Z A S A D N I E N I E
U Z A S A D N I E N I E 1. Pierwsza z proponowanych zmian dotyczy poszerzenia katalogu organizacji społecznych, które mogą wytaczać powództwa na rzecz obywateli i wstępować za ich zgodą do już toczących Bardziej szczegółowo OFERTA UZUPEŁNIAJĄCA UBEZPIECZENIE NADWYŻKOWE KANCELARII DORADZTWA PODATKOWEGO ORAZ UBEZPIECZENIA MIENIA TYCH KANCELARII
OFERTA UZUPEŁNIAJĄCA UBEZPIECZENIE NADWYŻKOWE KANCELARII DORADZTWA PODATKOWEGO ORAZ UBEZPIECZENIA MIENIA TYCH KANCELARII 1 1. PZU SA oferuje każdemu podmiotowi uprawnionemu do wykonywania czynności doradztwa Bardziej szczegółowo Hard Cases. Walidacyjna i derogacyjna funkcja moralności.
Hard Cases. Walidacyjna i derogacyjna funkcja moralności. HARD CASE tzw. trudny przypadek stosowania prawa > brak jednoznacznej normy, która została wytworzona przez określony autorytet >przypadki trudności Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) SSN Małgorzata Gersdorf
Sygn. akt II PK 326/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 16 lipca 2013 r. SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) SSN Małgorzata Gersdorf Bardziej szczegółowo Konstytucja wk r. Prezydent cd
Konstytucja wk 8 10.05.2009r. Prezydent cd Prezydent RP pełni funkcję arbitra. Przyjęcie tej koncepcji oznacza, że w przypadku zakłócenia wzajemnych stosunków między rządem a Sejmem, Prezydent powinien Bardziej szczegółowo USTAWA. z dnia 17 czerwca 2004 r.
Kancelaria Sejmu s. 1/7 USTAWA z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu Bardziej szczegółowo Nasza oferta oszacuj koszty i swoje szanse w procesie
kruczek.co Nasza oferta oszacuj koszty i swoje szanse w procesie 0 Nasz cel Obawiasz się skierować swoją sprawę na drogę sądową? Nie wiesz czego się spodziewać w związku z potencjalnym postępowaniem? Martwisz Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 23 lutego 1991 r.
Kancelaria Sejmu s. 1/1 USTAWA z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego Art. 1. 1. Uznaje Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 23 lutego 1991 r.
Kancelaria Sejmu s. 1/1 USTAWA z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego Art. 1. [1. Uznaje Bardziej szczegółowo z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego w postępowaniu karnym 1)
Wstępny projekt z dnia 5 czerwca 2014 r. R O Z P O R Z Ą D Z E N I E M I N I S T R A S P R AW I E D L I W O Ś C I z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący) SSN Włodzimierz Wróbel (sprawozdawca) SSA del. do SN Dorota Wróblewska
Sygn. akt IV KK 332/12 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 21 lutego 2013 r. SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący) SSN Włodzimierz Wróbel (sprawozdawca) SSA del. do SN Dorota Wróblewska Protokolant Bardziej szczegółowo Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. [ ]
Art. 173 Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. [ ] Art. 175 1. Wymiar sprawiedliwości w Rzeczpospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sady administracyjne Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy - Kodeks karny skarbowy.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Marszałek Senatu Druk nr 3858 Warszawa, 22 grudnia 2010 r. Pan Grzegorz Schetyna Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie Bardziej szczegółowo Bezpieczeństwo ' polityczne i wojskowe
AKADEMIA OBRONY NARODOWEJ A 388068 Bezpieczeństwo ' polityczne i wojskowe Redakcja i opracowanie: Andrzej Ciupiński Kazimierz Malak WARSZAWA 2004 SPIS TREŚCI WSTĘP 9 CZĘŚĆ I. NOWE PODEJŚCIE DO POLITYKI Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Dariusz Świecki (przewodniczący) SSN Józef Szewczyk SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)
Sygn. akt III KK 202/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 16 lipca 2013 r. SSN Dariusz Świecki (przewodniczący) SSN Józef Szewczyk SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca) Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt I PZ 30/11. Dnia 6 grudnia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt I PZ 30/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 6 grudnia 2011 r. SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Bogusław Cudowski SSN Małgorzata Gersdorf w sprawie z powództwa Bardziej szczegółowo DECYZJA RAMOWA RADY 2003/568/WSISW(1) z dnia 22 lipca 2003 r. w sprawie zwalczania korupcji w sektorze prywatnym RADA UNII EUROPEJSKIEJ,
Stan prawny: 2009-03-18 Numer dokumentu LexPolonica: 63305 DECYZJA RAMOWA RADY 2003/568/WSISW(1) z dnia 22 lipca 2003 r. w sprawie zwalczania korupcji w sektorze prywatnym RADA UNII EUROPEJSKIEJ, uwzględniając Bardziej szczegółowo Uznanie orzeczeń sądów zagranicznych w Stanach Zjednoczonych na przykładzie stanu Nowy Jork 2015-11-27 17:33:09
Uznanie orzeczeń sądów zagranicznych w Stanach Zjednoczonych na przykładzie stanu Nowy Jork 2015-11-27 17:33:09 2 Niniejsze opracowanie odnosi się do tematyki uznawania orzeczeń sądów zagranicznych (w Bardziej szczegółowo Druk nr 580 Warszawa, 12 maja 2006 r.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Druk nr 580 Warszawa, 12 maja 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 235 ust. Bardziej szczegółowo Aleksander Daszewski r.pr. koordynator w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych. Konferencja Pro Motor, Warszawa 4 grudnia 2013 r.
Realizacja orzecznictwa Sądu Najwyższego w praktyce likwidacyjnej zakładów ubezpieczeń w ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych Aleksander Daszewski r.pr. koordynator Bardziej szczegółowo Rozkład materiału. kl. III/podręcznik :Poznać, zrozumieć, WSiP 2009/
Rozkład materiału kl. III/podręcznik :Poznać, zrozumieć, WSiP 2009/ Lp. Temat jednostki lekcyjnej Zagadnienia 1. I wojna światowa geneza, przebieg, skutki Proponowana Scenariusz lekcji liczba godzin str. Bardziej szczegółowo FISZKA III POSZCZEGÓLNE UMOWY MAJĄTKOWE MAŁŻEŃSKIE I ICH USTALENIA
FISZKA III POSZCZEGÓLNE UMOWY MAJĄTKOWE MAŁŻEŃSKIE I ICH USTALENIA Obowiązujące zasady dotyczą wszystkich niezależnie od wybranego małżeńskiego ustroju majątkowego i niezależnie od daty zawarcia związku Bardziej szczegółowo Koncepcja strategiczna obrony obszaru północnoatlantyckiego DC 6/1 1 grudnia 1949 r.
Koncepcja strategiczna obrony obszaru północnoatlantyckiego DC 6/1 1 grudnia 1949 r. I Preambuła 1. Osiągnięcie celów Traktatu Północnoatlantyckiego wymaga integracji przez jego państwa-strony takich środków Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz
Sygn. akt I PK 47/03 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 23 maja 2003 r. SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz w sprawie z powództwa S. C. przeciwko Centrum Języków Obcych spółce cywilnej w B. J. M., Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący) SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca) SSN Tomasz Grzegorczyk
Sygn. akt KSP 12/12 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 15 listopada 2012 r. SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący) SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca) SSN Tomasz Grzegorczyk po rozpoznaniu Bardziej szczegółowo Egzekucja z rachunków bankowych. Paweł Pyzik
Egzekucja z rachunków bankowych Paweł Pyzik Egzekucja z rachunków bankowych sądowa egzekucja z rachunku bankowego prowadzona przez komornika sądowego administracyjna egzekucja z rachunku bankowego prowadzona Bardziej szczegółowo KANCELARIA DORADZTWA FINANSOWO PRAWNEGO INSTYTUT BADAŃ I EKSPERTYZ GOSPODARCZYCH. Przedsiębiorca dziś i jutro Edycja 2014
KANCELARIA DORADZTWA FINANSOWO PRAWNEGO INSTYTUT BADAŃ I EKSPERTYZ GOSPODARCZYCH Przedsiębiorca dziś i jutro Edycja 2014 E-SĄD ELEKTRONICZNE POSTĘPOWANIE UPOMINAWCZE Zobowiązanie stosunek cywilnoprawny Bardziej szczegółowo KODEKS CYWILNY z dnia 23 kwietnia 1964r. (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) KSIĘGA TRZECIA ZOBOWIĄZANIA. Tytuł XXVII. UMOWA UBEZPIECZENIA
KODEKS CYWILNY z dnia 23 kwietnia 1964r. (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) KSIĘGA TRZECIA ZOBOWIĄZANIA Tytuł XXVII. UMOWA UBEZPIECZENIA Rozdział 1 Przepisy ogólne Art. 805. 1. Przez umowę ubezpieczenia Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Druk nr 581 Warszawa, 12 maja 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. Bardziej szczegółowo O POTRZEBWIE WPROWADZENIA REJESTRU ZAGRANICZNYCH LOBBYSTÓW
O POTRZEBWIE WPROWADZENIA REJESTRU ZAGRANICZNYCH LOBBYSTÓW Dr Andrzej Pogłódek Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie Żeby prowadzić wojnę potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki
Kancelaria Sejmu s. 1/5 USTAWA z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki Opracowano na podstawie: Dz.U. z 2004 Bardziej szczegółowo SCENARIUSZ LEKCJI. Klasa: V a Przedmiot: historia i społeczeństwo Nauczyciel: mgr Małgorzata Borowska. Temat lekcji: Wielkie religie średniowiecza.
SCENARIUSZ LEKCJI Klasa: V a Przedmiot: historia i społeczeństwo Nauczyciel: mgr Małgorzata Borowska Temat lekcji: Wielkie religie średniowiecza. Cele lekcji: Na lekcji uczniowie: poznają przyczyny i skutki Bardziej szczegółowo KOMPLEKSOWA OCHRONA ZAWODU ADWOKATA
KOMPLEKSOWA OCHRONA ZAWODU ADWOKATA Przewodnik po ubezpieczeniach dostępnych dla członków Izb Adwokackich w ramach umowy Generalnej NRA - PZU SA, TUiR Warta SA Umowa Generalna w sprawie programu ubezpieczeniowego Bardziej szczegółowo Ta oferta jest dla Ciebie!!!
Prowadzisz działalność w formie spółki kapitałowej? Ta oferta jest dla Ciebie!!! Szanowni Państwo, Rosnąca świadomość swoich praw, zaostrzenie przepisów a także zwiększona liczba kontroli niezliczonej Bardziej szczegółowo Odszkodowanie z tytułu naruszenia prawa konkurencji
Odszkodowanie z tytułu naruszenia prawa konkurencji walka dla idei, czy o realne wyrównanie szkód? Bernadeta M. Kasztelan-Świetlik Listopad 2010 Biała księga KaŜdy, kto z powodu naruszenia prawa konkurencji Bardziej szczegółowo Spis treści. Wykaz skrótów... 11. Wstęp... 13
Wykaz skrótów... 11 Wstęp... 13 ROZDZIAŁ I. Instytucje prawne regulujące sytuację dziecka w rodzinie... 17 1. Władza rodzicielska... 17 1.1. Rodzice... 17 1.2. Reprezentowanie małoletniego... 21 1.3. Zakres Bardziej szczegółowo UCHWAŁA. Sygn. akt III CZP 33/12. Dnia 18 lipca 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt III CZP 33/12 UCHWAŁA Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 18 lipca 2012 r. SSN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Dariusz Dończyk SSN Krzysztof Pietrzykowski w sprawie z powództwa Bardziej szczegółowo USTAWA. z dnia 20 stycznia 2011 r. Dz. U. z 2011 r. nr 34 poz. 173
USTAWA z dnia 20 stycznia 2011 r. Dz. U. z 2011 r. nr 34 poz. 173 o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa 1) Rozdział 1 Przepisy ogólne Art. 1. [Zakres przedmiotowy] Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący) SSN Michał Laskowski (sprawozdawca) SSN Dariusz Świecki. Protokolant Danuta Bratkrajc
Sygn. akt IV KK 337/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 2 lutego 2016 r. SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący) SSN Michał Laskowski (sprawozdawca) SSN Dariusz Świecki Protokolant Danuta Bardziej szczegółowo UBEZPIECZENIA OCHRONY PRAWNEJ W POLSCE
UBEZPIECZENIA OCHRONY PRAWNEJ W POLSCE AKTUALNE PRAKTYKI OBSŁUGI OSÓB UBEZPIECZONYCH, A MOŻLIWOŚCI WYPRACOWANIA OPTYMALNEGO MODELU FUNKCJONOWANIA UBEZPIECZEŃ OCHRONY PRAWNEJ 3 czerwca 2014r. Mariusz Olszewski Bardziej szczegółowo Druk nr 1226 Warszawa, 22 października 2008 r.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Druk nr 1226 Warszawa, 22 października 2008 r. Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie Bardziej szczegółowo Odpowiedzialność umowna. obowiązek wykonania zobowiązania odpowiedzialność odszkodowawcza odsetki dodatkowe postanowienia umowy
Prawo umów 1 Odpowiedzialność umowna obowiązek wykonania zobowiązania odpowiedzialność odszkodowawcza odsetki dodatkowe postanowienia umowy 2 Kontraktowa odpowiedzialność odszkodowawcza Art. 471 Dłużnik Bardziej szczegółowo Konstytucyjne zasady działalności gospodarczej. PPwG
Konstytucyjne zasady działalności gospodarczej PPwG 1 Podstawy ustroju gospodarczego Zasady konstytucyjne zasady ogólne (demokratyczne państwo prawne, sprawiedliwość społeczna) zasada społecznej gospodarki Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Henryk Gradzik (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Józef Szewczyk
Sygn. akt V KK 359/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 10 grudnia 2014 r. SSN Henryk Gradzik (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Józef Szewczyk Bardziej szczegółowo Pozew o odszkodowanie z powodu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia
Pozew o odszkodowanie z powodu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia Informacje ogólne Uprawnienia pracownika Niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia uprawnia Bardziej szczegółowo Problematyka reparacji wojennych w stosunkach polsko-niemieckich
30 BSiE Prof. dr hab. Władysław Czapliński Ekspertyza BSiE nr 303 Instytut Nauk Prawnych PAN IP-105 P Problematyka reparacji wojennych w stosunkach polsko-niemieckich W związku z otrzymaniem listy pytań Bardziej szczegółowo Statut Fundacji Lex Specialis
Statut Fundacji Lex Specialis I. Postanowienia ogólne Art. 1 Fundacja Lex Specialis, zwana dalej Fundacją, ustanowiona notarialnie poświadczonym oświadczeniem woli Łukasza Lorentowicza o ustanowieniu fundacji, Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym 1)
Kancelaria Sejmu s. 1/1 USTAWA z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym 1) Opracowano na podstawie: Dz. U. z 2010 r. Nr 7, poz. 44. Art. 1. 1. Ustawa normuje sądowe postępowanie Bardziej szczegółowo Postanowienie z dnia 13 grudnia 2005 r. II UZP 14/05
Postanowienie z dnia 13 grudnia 2005 r. II UZP 14/05 1. Przedmiotem zagadnienia prawnego przedstawianego Sądowi Najwyższemu może być tylko problem prawny, od rozwiązania którego zależy rozstrzygnięcie Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. w sprawie z powództwa L. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa. przeciwko Polskiej Izbie Inżynierów Budownictwa z siedzibą w W.
Sygn. akt I CSK 550/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 14 czerwca 2012 r. SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSA Andrzej Niedużak w sprawie z Bardziej szczegółowo STATUT FUNDACJI... Postanowienia ogólne
WZÓR STATUTU FUNDACJI: (źródło: www.ngo.pl) STATUT FUNDACJI... Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja pod nazwą..., zwana dalej Fundacją, ustanowiona przez:...... zwanych dalej fundatorami, aktem notarialnym Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Maciej Pacuda
Sygn. akt II PK 296/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 19 marca 2012 r. SSN Maciej Pacuda w sprawie z powództwa J. P. przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A. o odszkodowanie, po Bardziej szczegółowo Ustawa z dnia... 1) w art. 10 dotychczasową treść oznacza się art. 10 ust. 1 i dodaje się ustęp 2 w brzmieniu:
Ustawa z dnia... PROJEKT o zmianie ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Biura Ochrony Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 24 września 2010 r. o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz niektórych innych ustaw 1)
Kancelaria Sejmu s. 1/1 USTAWA z dnia 24 września 2010 r. Opracowano na podstawie Dz. U. z 2010 r. Nr 197, poz. 1307. o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz niektórych innych ustaw 1) Art. 1. W Bardziej szczegółowo UCHWAŁA. Sygn. akt III CZP 19/13. Dnia 22 maja 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt III CZP 19/13 UCHWAŁA Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 22 maja 2013 r. SSN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Wojciech Katner SSN Barbara Myszka w sprawie ze skargi dłużniczki M. Bardziej szczegółowo U C H W A Ł A SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. z dnia 7 lutego 2008 r.
U C H W A Ł A SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 7 lutego 2008 r. w sprawie wniesienia do Sejmu projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych Na podstawie art. 118 ust. Bardziej szczegółowo 6052/16 mkk/gt 1 DG C 2A
Rada Unii Europejskiej Bruksela, 15 lutego 2016 r. (OR. en) 6052/16 COEST 30 WYNIK PRAC Od: Sekretariat Generalny Rady Data: 15 lutego 2016 r. Do: Delegacje Nr poprz. dok.: 5946/16 COEST 22 Dotyczy: STOSUNKI Bardziej szczegółowo Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński
Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych Autor: Artur Brzeziński Skrócony opis lekcji Uczniowie poznają wybrane fakty z historii emerytur, przeanalizują dwa podstawowe systemy emerytalne Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Michał Laskowski (przewodniczący) SSN Rafał Malarski SSN Andrzej Stępka (sprawozdawca) Protokolant Łukasz Biernacki
Sygn. akt III KK 257/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 27 sierpnia 2015 r. SSN Michał Laskowski (przewodniczący) SSN Rafał Malarski SSN Andrzej Stępka (sprawozdawca) Protokolant Łukasz Biernacki Bardziej szczegółowo TRANSATLANTIC TRENDS POLAND
TRANSATLANTIC TRENDS POLAND P.1 Czy uważa Pan(i), że dla przyszłości Polski będzie najlepiej, jeśli będziemy brali aktywny udział w sprawach światowych, czy też jeśli będziemy trzymali się od nich z daleka? Bardziej szczegółowo POZEW ZBIOROWY NOWĄ BRONIĄ INWESTORÓW INDYWIDUALNYCH
POZEW ZBIOROWY NOWĄ BRONIĄ INWESTORÓW INDYWIDUALNYCH w oparciu o projekt ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym radca prawny Leszek Koziorowski adwokat Aleksander Woźnicki GESSEL Czerwiec Bardziej szczegółowo KLASA II GIMNAZJUM. Rozdział I Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej. Wymagania na poszczególne oceny dopuszczająca dostateczna dobra bardzo dobra celująca
WYMAGANIA EDUKACYJNE Z WIEDZY O SPOŁECZEŃSTWIE NA POSZCZEGÓLNE OCENY KLASA II GIMNAZJUM Rozdział I Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej Temat lekcji 1. O czym będziemy się uczyć na lekcjach wiedzy o społeczeńst Bardziej szczegółowo Kiedy potrzebne jest zagraniczne zaświadczenie o niekaralności
Kiedy potrzebne jest zagraniczne zaświadczenie o niekaralności Dominik Wojcieszek Radca prawny z Kancelarii Prawnej Jerzy T. Pieróg Stwierdzenie niepodlegania wykluczeniu na podstawie dokumentów z polskiego Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres

References: art. 1
 art. 3
 art. 52
 Art. 6
 art. 3
 art. 52
 art. 1
 art. 4
 Art. 1
 Art. 1
 Art. 1

Art. 173
 Art. 175
 art. 235
 Art. 805
 art. 118
 Art. 1
 Art. 471
 Art. 1
 Art. 1
 art. 10
 art. 10
 Art. 1
 art. 118