Source: https://kruczek.pl/prawo-a-moralnosc/
Timestamp: 2020-08-05 14:12:06+00:00

Document:
Prawo a moralność - zagadnienie, które towarzyszy człowiekowi od wieków. Kiedyś Aleksander Peczenik powiedział, że "ekstremalnie niemoralny system normatywny nie jest prawem obowiązującym. W społeczeństwie ludzkim nie ma możliwości, by prawo było jedynym bodźcem do motywowania ściśle określonych zachowań. Konstytucja, ustawa, rozporządzenia nie działają w próżni. Z tego względu często bierze się pod rozwagę porównanie prawa do innych systemów normatywnych. W szczególności interesujące wydaje się zagadnienie dotyczące naturalnej moralności.
1. Prawo a moralność, czyli jak Elzenberg uczył Herberta
2. Prawo a moralność i inne systemy normatywne
3. Normy, które odrzucamy...
4. Jak tworzyć prawo, by ludzie chcieli go przestrzegać?
5. Prawo a moralność - sąd nad wyborem
6. Sankcja musi być skuteczna
7. Prawo a moralność, obyczajowość, religijność
8. Kiedy prawo i moralność się nie spotykają?
9. "Systemy normatywne nie kłócą się w kosmosie"
10. Prawo a inne systemy normatywne - musi być istotna relacja
11. Prawo a moralność - różnice
12. Zabić a pomyśleć o zabiciu
Artykuł powstał we współpracy z adwokatem Cezarym Józefem Nowakowskim.
Prawo i moralność to pojęcia żyjące z ludzkością od początku, gdy zaczęliśmy żyć w zespołach ludzkich. Do dnia dzisiejszego spieramy się o wzajemny ich stosunek, formułujemy ich definicje i stawiamy coraz trudniejsze pytania. Mianowicie:
czy normy prawne powinny przenikać się z normami moralnymi?
czy zawsze należy postępować zgodnie z normą prawną, nawet jeśli w naszym odczuciu jest ona niegodziwa?
oraz czy w państwie praworządnym wystarczy postępować zgodnie z normą prawną, bez względu na jej treść?
Już Sokrates zapłacił życiem za głoszone poglądy, w których – zdaniem oskarżycieli – niezbyt oddawał hołd ateńskim bogom. W historii ludzkości znajdujemy tysiące aktów prawnych, które były prawem niegodziwym. Cała niegodziwość rządów totalitarnych sankcjonowana była ustanowionymi normami prawnymi. Poczytajmy zapisy niemieckich ustaw norymberskich czy zapoznajmy się z treścią polskiego powojennego małego kodeksu karnego.
Prawo a moralność, czyli jak Elzenberg uczył Herberta
Przypomniałem sobie w ostatnich dniach – powiem wprost – fascynującą lekturę, „Kłopot z istnieniem”, pióra Henryka Elzenberga. Filozofa, którego uczniowie nazywali ostatnim Europejczykiem, człowieka szlachetnego i którego jednym z licznych wychowanków był Zbigniew Herbert. Do poglądów Elzenberga dotarłem przez poezję Herberta. Znalazłem w książkach profesora, legionisty i uczestnika wojny 1920 r. odpowiedź na pytanie dotyczące podstaw siły moralnej zawartej w poezji powszechnie znanego i znakomitego Herberta.
Wniosek jest prosty: nie byłoby tej poezji w takim formacie bez Elzenberga, bez przyjaźni mistrza Elzenberga i ucznia Herberta. Sięgnijcie po książki Elzenberga, by zapoznać się z jego poglądami etycznymi, pojęciem wartości perfekcyjnej, która przejawia się w stwierdzeniu, że „bogactwo życia mierzymy ilością odrzucanych dóbr” i nabierzmy pokory, której nam wciąż brakuje. Namawiam do zderzenia z myślą człowieka, który nie chciał – jak sam pisał – być „psem na łańcuchu” systemu komunistycznego i który nie wybierał – tak jak my często robimy to w życiu – drogi na skróty.
Warto Elzenberga czytać – powiem więcej – czytać go powinni prawnicy, zwłaszcza ci, którzy wykorzystują znajomość prawa w codziennej pracy. Znajdujemy w jego książkach wartości pozwalające na uczciwość zarówno w tworzeniu, jak i stosowaniu prawa, w końcu to wychowawca Herberta. To profesor pisał do Herberta, po przeczytaniu jego wiersza „Do Marka Aurelego", że poeta „zna Marka Aureliusza tylko ze słyszenia, gdyż, jak wiadomo, Rozmyślania jego pisane były po grecku”. Warto też przeczytać wiersz Herberta, żeby zrozumieć uszczypliwość, wiersz jeden z najlepszych w twórczości poety.
Prawo a moralność i inne systemy normatywne
W zależności od przyjętych norm zachowań możemy rozróżnić ich dwojaki charakter. W pierwszym przypadku mówimy o normach autonomicznych, czyli takich, z którymi łatwo nam się utożsamić. Przyjmując takie normy, jesteśmy przekonani o ich słuszności. W kulturze europejskiej najlepszym przykładem jest naturalna akceptacja faktu, że nie można zabić innego człowieka. Są jednak sytuacje, w których należy rozróżnić obronę konieczną od zwyczajnego zabójstwa, pomagają w tym norma prawna i moralna. Zgodnie z art. 25 ustawy Kodeks karny (dalej jako: kk), nie popełnia przestępstwa ten, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
Normy, które odrzucamy...
Istnieje jednak drugi przypadek, który znany jest jako norma heteronomiczna. W tym przypadku chodzi o takie prawo, zachowanie lub działanie, które wydaje nam się zewnętrzne, wręcz narzucone. W takich sytuacjach odczuwamy naturalny opór przed spełnieniem obowiązku akceptacji wspomnianej normy.
Przykładowo, wielożeństwo jest akceptowane w krajach arabskich, u nas natomiast uchodzi to za niezgodne z prawem, moralnością i dobrymi obyczajami. Reagujemy inaczej, ponieważ kultura europejska była budowana na innych filarach, których głównymi składnikami były: prawo rzymskie, filozofia grecka i chrześcijaństwo. Równie dobrze to nasze zachowania mogą być nieakceptowalne dla innych. Wszystko zależy więc od punktu widzenia. Tak np. w polskim prawie mamy art. 208 kk, który wskazuje, że każdy "kto zawiera małżeństwo, pomimo że pozostaje w związku małżeńskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".
Przede wszystkim musimy czuć wewnętrzną potrzebę uznania prawa za słuszne i sprawiedliwe. Jeżeli tak się stanie, nie mamy problemu z jego akceptacją. Tutaj warto przytoczyć przykład. Większość ludzi postrzega kradzież jako coś złego. Jeżeli ustawodawca zaproponuje więc, by w kodeksie karnym pojawiła się sankcja karząca za takie zachowanie - nie tylko spotka się ona z aprobatą, ale również z powszechną akceptacją.
Ustawodawca w art. 278 kk opisał więc, że każdy, "kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. (...) Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. (..) W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku (...)".
Art. 1 ustawy o Policji - Tworzy się Policję jako umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Art. 1 ustawy o ustroju sądów powszechnych - Sądy powszechne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie nienależącym do sądów administracyjnych, sądów wojskowych oraz Sądu Najwyższego.
Prawo a moralność - sąd nad wyborem
Zgodnie z art. 95 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako: kpa), "na rozprawie strony mogą składać wyjaśnienia, zgłaszać żądania, propozycje i zarzuty oraz przedstawiać dowody na ich poparcie. Ponadto strony mogą wypowiadać się co do wyników postępowania dowodowego".
Przykładem takiej sankcji jest art. 200 kk, który mówi, że każdy "kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12".
Wizja 12 lat pozbawienia wolności może skutecznie odstraszyć tych, którzy nie posiadali innych barier i w przypadku braku odpowiedniej sankcji byliby gotowi na dokonanie czynu moralnie zabronionego. Powyższy przepis opisuje zachowanie, które w oczach społeczeństwa jest stanowczo nieakceptowalne. Dany czyn będzie napiętnowany. W takich sytuacjach mówimy o behawioralnym obowiązywaniu normy.
Jeżeli mowa o pierwszym przypadku, czyli o uregulowaniach zbieżnych, to ich przykłady były już poruszone. Warto jednak to usystematyzować. Taka sytuacja występuje, kiedy konkretne zachowanie jest postrzegane w taki sam sposób przez każdy z systemów normatywnych. Człowiek znajdujący się w pewnej sytuacji otrzymuje jednoznacznie brzmiący nakaz lub zakaz ze wszystkich znanych mu ścieżek zachowań. Przykładowo:
Art. 148 kk - Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
lub też wewnętrzne, duchowe, religijne - Nie zabijaj, znane chociażby z Dekalogu Mojżeszowego.
Kiedy prawo i moralność się nie spotykają?
Opisana sytuacja nie stanowi jednak zagrożenia dla państwa prawa i jego celów. Państwo nie zabrania bowiem, ale też nie nakazuje, takiego stylu życia. Wszystko pozostaje w sferze decyzyjnej człowieka. Dużo bardziej problematycznym zagadnieniem jest drugi biegun wskazanego przykładu. Były i są sytuacje, gdzie państwo wręcz nakazuje spełnienie czynu, który kulturowo i religijnie jest nie do przyjęcia (np. polityka jednego dziecka w Chinach).
Jej celem było ograniczenie przyrostu naturalnego Chińczyków. Zgodnie z promowanym przez nią modelem, każda para w Chinach powinna mieć tylko jedno dziecko. Ich większa ilość nie była bezpośrednio zakazana, ale była obarczona wieloma dolegliwościami prawnymi, przede wszystkim tzw. opłatami za obsługę, które skutecznie zniechęcały potencjalnych rodziców.
W takich sytuacjach społeczeństwu może zabraknąć chęci do stosowania się do konkretnej normy prawnej. Obniża to jej prestiż i zmniejsza skuteczność działania. Z tego względu decyzja o wprowadzeniu przepisów ewidentnie kłócących się z innymi systemami normatywnymi stosowana jest jedynie w razie prawdziwej konieczności. Zazwyczaj chodzi o dobro państwa, jego ekonomię i stabilność.
"Systemy normatywne nie kłócą się w kosmosie"
Oczywistym jest również fakt, że prawo musi być sformalizowane. Powołuje się odpowiednie organy, które biorą udział w tworzeniu specjalnych aktów prawnych. System prawa charakteryzuje się formalizmem. Choć całość języka prawnego wydobywana jest z mowy potocznej, to w tym przypadku staje się on bardziej precyzyjny i zwięzły. Zazwyczaj są one spisane i nie może być w nich miejsca na niejasności, które prowadziłyby do różnorakiej interpretacji danego zachowania. Normy moralne zazwyczaj są owocem poznania świata i wychowania w konkretnej kulturze. Powoduje to, że kierując się moralnością, jesteśmy bardziej spontaniczni, żywiołowi i nie potrzebujemy formalizacji. Zazwyczaj wiemy, czy postępujemy właściwie, czy jednak działamy wbrew własnemu kanonowi zasad.
Zgodnie z art. 16 kk, "przygotowanie zachodzi tylko wtedy, gdy sprawca w celu popełnienia czynu zabronionego podejmuje czynności mające stworzyć warunki do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do jego dokonania, w szczególności w tymże celu wchodzi w porozumienie z inną osobą, uzyskuje lub przysposabia środki, zbiera informacje lub sporządza plan działania".
TSUE: Internauci muszą w sposób wyraźny zgodzić się…

References: art. 25
 art. 208
 art. 278

Art. 1

Art. 1
 art. 95
 art. 200

Art. 148
 art. 16