Source: http://absta.pl/daniel-strzelecki-zoenie-przez-oskaronego-wyjanie-jako-warunek.html?page=7
Timestamp: 2019-01-19 18:26:45+00:00

Document:
Daniel Strzelecki Złożenie przez oskarżonego wyjaśnień jako warunek kontynuowania rozprawy głównej pod jego nieobecność - Strona 7
Podsumowując zatem wywód dotyczący wymowy omawianych przesłanek opisanych w art. 376 § 1 i 2 k.p.k., wywieść należy, że ustawodawca w unormowaniach tych przewidział wymóg obowiązkowego stawiennictwa na rozprawie oskarżonego, który nie złożył w toku całego procesu wyjaśnień, natomiast takiej powinności nie nałożył na ten podmiot, jeżeli uprzednio w czasie trwania określonego podstępowania karnego, rozumianego jako postępowanie przygotowawcze i sądowe, takowe depozycje artykułował. Uzyskane w wyniku przeprowadzonej egzegezy znaczenie przesłanek „złożył już wyjaśnienia” oraz „po złożeniu wyjaśnień” pozwala również dostrzec troskę prawodawcy o to, aby wobec nieobecnego na rozprawie oskarżonego zachowany został standard rzetelnego procesu karnego. Wszak nie trzeba przekonywać, że prawo do realizowania przez oskarżonego obrony w sensie materialnym znacznie mocniej zostaje zabezpieczone, jeżeli sąd dysponuje fundamentalnym w procesie karnym, aczkolwiek nieobligatoryjnym, dowodem w postaci wyjaśnień tego podmiotu. Zgoła inaczej przedstawia się natomiast sytuacja, gdy sąd podczas procedowania na rozprawie głównej, na której zaistnieje zdarzenie opisane w art. 376 § 1 lub 2 k.p.k., nie dysponuje dowodem obrazującym zapatrywanie oskarżonego na przedmiot procesu opisany przez oskarżyciela w skardze. W tej sytuacji ustawodawca doszedł do wniosku, formułując to zapatrywanie w sposób jednoznaczny w tekście ustawy, że prawo do obrony oskarżonego wymaga jego bezwarunkowego uczestniczenia w rozprawie głównej, co jednak nie oznacza konieczności aktywnego uczestniczenia tego podmiotu w czynnościach procesowych realizowanych w toku postępowania jurysdykcyjnego. Wnioskując a contrario, dojść trzeba do przekonania, że prawodawca w poddanych analizie unormowaniach nie zastrzegł powinności uczestniczenia oskarżonego w rozprawie głównej, jeżeli złożył on uprzednio wyjaśnienia, choćby miało to miejsce w postępowaniu przygotowawczym czy w postępowaniu sądowym aktualnie prowadzonym lub prowadzonym w sprawie, w której orzeczenie zostało uprzednio uchylone, a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.
3. Wyjaśnienia oskarżonego
W kontekście prezentowanego wnioskowania rozważenia wymaga to, jakie oświadczenia oskarżonego należy traktować jako wyjaśnienia, a jakim jego depozycjom nie można takiego znaczenia przydać. W wielu jednostkach redakcyjnych ustawy karnoprocesowej ustawodawca odnosi się do czynności procesowej w postaci złożenia przez oskarżonego wyjaśnień. Jednocześnie jednak przyznana została służąca temu podmiotowi gwarancja procesowa w postaci prawa odmowy ich złożenia. Nie wdając się w uwarunkowania historyczno-społeczne odnoszące się do funkcjonowania tej gwarancji procesowej w różnych systemach ustrojowych, a poprzestając na ustaleniu jej normatywnego znaczenia w obowiązującej kodyfikacji karnoprocesowej, stwierdzić trzeba, że prawo odmowy złożenia wyjaśnień stanowi oczywistą negację prawa do ich złożenia. Innymi słowy, skoro odmowa oznacza kategoryczne, stanowcze i zdecydowane odrzucenie jakiejś propozycji, prośby29, a odmówić to, inaczej rzecz ujmując, nie zgodzić się na zrobienie tego, o co ktoś prosił, czego żądał, wyrzec się czegoś, zrezygnować z czegoś30, to odmowę złożenia wyjaśnień przez oskarżonego wykładać należy jako proste zaprzeczenie aktywności tego podmiotu związanej z ich złożeniem. Jeżeli bowiem ustawodawca zapewnił oskarżonemu możliwość odmowy wykonania określonej aktywności, to konsekwentnie należy przyjmować, że skorzystanie przez ten podmiot z prawa milczenia ma miejsce, gdy do realizacji tej aktywności w ogóle nie dochodzi.
Tym samym, w kontekście brzmienia art. 376 § 1 i 2 k.p.k., przyjąć trzeba, że stwierdzenie, iż oskarżony odmówił złożenia wyjaśnień, oznacza, że tego rodzaju jego oświadczenia nie zostały w ogóle sformułowane. W przypadku odmowy złożenia przez oskarżonego wyjaśnień, uznać zatem należy, że jego wyjaśnienia w sensie ontologicznym nie istnieją. Logiczną konsekwencją zaprezentowanego wnioskowania jest stwierdzenie, że jeżeli oskarżony skorzystał choćby jeden raz w toku danego postępowania karnego z prawa złożenia wyjaśnień, to taki podmiot, w kontekście treści art. 376 § 1 i 2 k.p.k., traktować należy jako osobę, która złożyła wyjaśnienia, a jej zachowanie procesowe, które nastąpi po tej czynności procesowej można zamknąć w formule „złożył już wyjaśnienia” czy też „po złożeniu wyjaśnień”. Z drugiej natomiast strony, wobec oskarżonego, który w toku postępowania karnego korzystał konsekwentnie z zagwarantowanego mu prawa do milczenia, nie można wdrażać instytucji karnoprocesowych, których zastosowanie uzależnione zostało od złożenia przezeń wyjaśnień. Nie można też w tej sytuacji uznać, że taki podmiot „złożył już wyjaśnienia”, czy wreszcie, iż określoną postawę procesową przejawił „po złożeniu wyjaśnień”.
Aby dopełnić przedstawione wnioskowanie zaznaczenia wymaga również to, że normodawca rozróżnia czynność procesową w postaci przesłuchania oskarżonego od skutków tej czynności w postaci wyjaśnień lub w postaci oświadczeń procesowych tego podmiotu odnoszących się do tego, czy przyznaje się on do zarzucanego mu czynu i czy chce złożyć wyjaśnienia. W treści art. 386 § 1 k.p.k. statuowano bowiem, że „po odczytaniu aktu oskarżenia przewodniczący poucza oskarżonego o prawie składania wyjaśnień, odmowy wyjaśnień lub odpowiedzi na pytania, po czym pyta go, czy przyznaje się do zarzucanego mu czynu oraz czy chce złożyć wyjaśnienia i jakie”. Już zatem pobieżna analiza tego unormowania prowadzi do wniosku, zgodnie z którym dopiero relację oskarżonego złożoną po jego oświadczeniu odnoszącym się do tego, czy przyznaje się do popełnienia zarzuconego czynu zabronionego i czy chce złożyć wyjaśnienia, można traktować w kategorii wyjaśnień, jeżeli oczywiście nie skorzystał on z prawa odmowy ich złożenia31. Dlatego nie można zgodzić się z glosatorem w zakresie, w jakim wywodził, że wysłowione przez oskarżonego na rozprawie głównej oświadczenie w postaci odmowy złożenia wyjaśnień, traktować należy, w rozumieniu art. 376 § 2 k.p.k., jako złożenie wyjaśnień przed sądem32. To wnioskowanie nie uwzględnia prezentowanego znaczenia złożenia wyjaśnień przez oskarżonego, które ustalone zostało wskutek poddania treści art. 386 § 1 k.p.k. nieskomplikowanemu procesowi wykładni językowej, a przy tym wydatnie ogranicza funkcjonowanie gwarancji procesowej służącej temu podmiotowi procesu w postaci prawa do milczenia. Jeżeliby bowiem przyjąć, że złożone przezeń w toku rozprawy głównej oświadczenie w przedmiocie odmowy złożenia wyjaśnień, traktować należy jako jego wyjaśnienia, to wówczas oświadczenie tego rodzaju należałoby konsekwentnie traktować w kategorii źródła dowodowego. Akceptacja tego poglądu skutkowałaby również możliwością poczytywania w kategorii dowodów innych oświadczeń oskarżonego, które podobnie, jak to dotyczące odmowy złożenia wyjaśnień, wyjaśnieniami nie są. Mowa tu przykładowo o formułowanych przez ten podmiot w toku rozprawy głównej pytaniach do innych uczestników procesu, tudzież nieformalnych jego oświadczeniach czynionych przykładowo wobec swego obrońcy lub artykułowanych w głosach końcowych. Pod względem procesowej skuteczności wszystkie te oświadczenia oskarżonego nie różnią się niczym od jego oświadczeń w przedmiocie odmowy złożenia wyjaśnień. Takiej rozszerzającej wykładni zaakceptować jednak z powodów gwarancyjnych nie można, o czym przekonują liczne wypowiedzi doktryny33.

References: art. 376
 art. 376
 art. 376
 art. 376
 art. 386
 art. 376
 art. 386