Source: https://www.eporady24.pl/dane-i-dowody-przedstawiane-na-sprawie-o-podzial-majatku,pytania,4,193,26338.html
Timestamp: 2019-10-18 06:17:03+00:00

Document:
Dane i dowody przedstawiane na sprawie o podział majątku
Na rozprawie o podział majątku wykorzystano jako dowody archiwalne dane zebrane w serwisie Allegro na temat zakupów dokonanych w ostatnich kilku latach. Serwis ten nie podaje takich informacji, można je zebrać tylko przez „śledzenie” komentarzy kupującego do danych aukcji. Czy to jest legalne zdobywanie dowodów? Czy mogą być wykorzystane w sądzie?
W mojej ocenie w opisanym przez Panią przypadku doszło najprawdopodobniej do przestępstwa opisanego w art. 267 § 1 Kodeksu karnego. Zgodnie z art. 267 § 1 „kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
W mojej ocenie zachodzi zatem uzasadnione podejrzenie, że ktoś bez uprawnienia podłączył się do sieci teleinformatycznej i uzyskał dostęp do informacji, do których nie miał prawa.
W chwili obecnej organy ścigania mają możliwość ustalenia numeru IP komputera, z którego doszło do przełamania ewentualnych zabezpieczeń na Pani komputerze i uzyskania dostępu do informacji nieprzeznaczonych dla sprawcy. Organy ścigania występują bowiem do operatora sieci internetowej z prośbą o informacje, z jakich numerów IP następowało logowanie np. do Pani konta, a następnie z żądaniem podania dokładnej lokalizacji takiego IP. Dzisiejsza technika umożliwia zatem dokładne zlokalizowanie miejsca, z którego doszło do naruszenia Pani prawa do swobodnego komunikowania się, poprzez ustalenie nr IP. Zgodnie z art. 267 § 5 ściganie tego przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego. W tym przypadku wniosek może być zastąpiony zawiadomieniem o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W sprawach o przestępstwa ścigane na wniosek postępowanie z chwilą złożenia wniosku toczy się z urzędu. Organ ścigania poucza osobę uprawnioną do złożenia wniosku o przysługującym jej uprawnieniu.
Zasadne jest zatem złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 267 § 1. Zachowanie polegające na nieuprawnionym wejściu (włamaniu się) do systemów lub sieci komputerowych określa się mianem hackingu. Zawiadomienie może być złożone ustnie do protokołu na komendzie/komisariacie policji lub pisemnie. Pisemne zawiadomienie może być złożone bezpośrednio w biurze podawczym komendy/komisariatu policji lub biurze podawczym prokuratury. Właściwym miejscowo organem przyjmującym zgłoszenie w mojej ocenie będzie organ właściwy dla Pani miejsca zamieszkania, bowiem nie ma Pani pewności, w jaki sposób doszło do wejścia w posiadanie tego rodzaju informacji. Przypuszczać należy, iż nastąpiło nieuprawnione wejście do Pani systemu internetowego. Nie mając jednak wiedzy, skąd takiego rodzaju działanie zostało podjęte, nie można wskazać dokładnie organu właściwego.
Winna Pani złożyć zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 267 § 1. Zawiadomienie takie winno być potraktowane jak wniosek o ściganie. Wnosząc taki wniosek, wymusza Pani na policji podjęcie czynności, które będą skutkować odmową wszczęcia dochodzenia, umorzeniem dochodzenia lub skierowaniem do sądu aktu oskarżenia.
Z treści Pani pytania wynika, że powyższe dowody zostały uzyskane przez drugą stronę w sposób bezprawny, z naruszeniem prawa do prywatności i tajemnicy korespondencji. W Pani przypadku możemy mieć do czynienia z teorią owoców zatrutego drzewa. Zgodnie z jej tezą, dowody uzyskane niezgodnie z prawem, tj. w sposób sprzeczny z prawem nie mogą być dowodem w postępowaniu sądowym. Powyższa teoria została zaakcentowana a tym samym zaakceptowana przez polskie sądy powszechne. W wyroku z 6.07.1999 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził: „ochroną art. 23 K.c. objęte jest prawo do swobody wypowiedzi, wyboru rozmówcy i tajemnica rozmowy. Gromadzenie materiału dowodowego w procesie i prezentowanie go przez strony nie powinno odbywać się z naruszeniem zasad współżycia społecznego (I ACa 380/99, OSA 2001/4/21)”.
Celem przykładu, choć na Pani niekorzyść, wskazać należy na pogląd wyrażony w wyroku z 25.04.2003 r. Sądu Najwyższego, który stwierdził, że „w procesie rozwodowym w zakresie wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może także nagranie magnetofonowe rozmów prowadzonych przez strony, nawet jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania małżonków w faktycznej separacji” (sygn. akt IV CKN 94/01). Większość przedstawicieli doktryny stoi na stanowisku, iż dowody z podsłuchów, otwartej korespondencji, wiadomości otrzymanych na portalach społecznościowych, poczcie elektronicznej, jeśli zostały uzyskane bez zgody zainteresowanego, nie powinny być dopuszczone w postępowaniu cywilnym.
Jeżeli natomiast nie doszło do przełamania żadnego zabezpieczenia, nie można mówić o przestępstwie.

References: art. 267
 art. 267
 art. 267
 art. 267
 art. 267
 art. 23