Source: https://www.prawo-cywilne.info/odszkodowanie_od_sprawcy_wypadku-202-c.html
Timestamp: 2019-04-22 16:58:10+00:00

Document:
Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 2016-12-19
Kilka miesięcy temu wujek spowodował wypadek, będąc niestety pod wpływem alkoholu. Obecnie wymierzona mu kara została odroczona. Towarzystwo ubezpieczeń wypłaciło poszkodowanej w wypadku tytułem zadośćuczynienia 15 000 zł i o zwrot tej sumy na zasadzie art. 43 ust. 1 ustawy o obowiązkowych ubezpieczeniach wystąpiło do wujka. Wujek złożył zarzuty od nakazu zapłaty został wyznaczony termin rozprawy. Jakie szanse są na to, by sąd oddalił pozew, ewentualnie zobowiązał pozwanego do zapłaty mniejszej kwoty, na podstawie jakich przepisów można opierać taki wniosek? Sytuacja finansowa wujka jest zła. Bardzo ucierpiał w wypadku i musiał przejść na rentę, a druga strona właściwie tylko miała potłuczenia.
Rzeczywiście zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t. j. Dz. U. z 2013 r., Nr 392 z późn. zm., zwana dalej ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych) zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeśli kierujący wyrządził szkodę w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości. Skoro zatem ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu 15 000 zł, może teraz dochodzić ich zwrotu od Pana wujka.
Nie jest jednak tak, że szczególne okoliczności mogą spowodować, iż sąd nie zasądzi dla ubezpieczyciela pełnej kwoty, ma on bowiem podstawę do miarkowania zasądzanego odszkodowania. Na mocy art. 440 kodeksu cywilnego (dalej: K.c.):
„W stosunkach między osobami fizycznymi zakres obowiązku naprawienia szkody może być stosownie do okoliczności ograniczony, jeżeli ze względu na stan majątkowy poszkodowanego lub osoby odpowiedzialnej za szkodę wymagają takiego ograniczenia zasady współżycia społecznego”.
Ponadto zgodnie z art. 5 K.c.:
Na te dwa przepisy powinien powołać się w przedstawionej sytuacji Pana wujek. Muszę jednak zwrócić uwagę, że ich stosowanie w podobnych sytuacjach (regres ubezpieczyciela) jest kontrowersyjne w orzecznictwie i doktrynie.
Podnosi się, że art. 440 K.c. może być zastosowany pomiędzy osobami fizycznymi, ale także wtedy, gdy pozwana osoba fizyczna odpowiada solidarnie z osobą prawną (czyli z ubezpieczycielem) – por. wyrok SN z 26.01.2011 r., sygn. akt IV CSK 308/10; W. Borysiak, Komentarz do art. 440 K.c., red. Osajda, Legalis). W związku z tym w procesie regresowym sprawca szkody może powoływać się na art. 440 k. c, w zakresie, w jakim przepis ten znalazłby swoje zastosowanie w stosunkach między sprawcą szkody a osobą bezpośrednio poszkodowaną (por. W. Borysiak, op. cit., wyrok SN z 17.03.1970, sygn. akt II PR 659/68, uchwała SN z 15.12.1970, sygn. akt III CZP 76/70). Gdyby było inaczej, sprawca szkody zostałby pozbawiony możliwości ochrony art. 440 K.c. gdy poszkodowany, który wiedział o istnieniu tego przepisu, wytoczył swoje powództwo względem innego dłużnika solidarnego. Z takim poglądem nie zgadza się np. M. Safjan (Komentarz do art. 440 K.c., red. K. Pietrzykowski, Legalis) oraz E. Skowrońska-Bocian (Czachórski, Zobowiązania, 2009, s. 97).
Dodatkowo w doktrynie i orzecznictwie podnosi się, że przepis ten nie powinien znaleźć zastosowania w przypadku przestępstwa umyślnego, a także (część doktryny) – rażącego niedbalstwa. Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu (przy tak określonej karze być może któryś raz z rzędu) mogłoby być uznane za to drugie, stąd dodatkowa trudność dla Państwa, by sąd jednak przyjął inaczej.
Art. 5 może być zastosowany w przypadkach, w których dodatkowo można by się powołać na zasady współżycia społecznego, ale dane przesłanki nie wyczerpują tych z art. 440 K.c. Takie jego zastosowanie też zresztą jest kontrowersyjne, gdyż niektórzy podnoszą, iż art. 440 K.c. wyczerpująco uregulował przesłanki miarkowania odszkodowania.
O ograniczeniu odszkodowania mogą zdecydować wszystkie okoliczności sprawy (tak np. wyrok SA w Łodzi z 1.10.2012 r., sygn. akt I ACa 420/12). Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze – jak w przepisie – porównanie stanu majątkowego sprawcy ze stanem poszkodowanego (por. M. Safjan, w: Komentarz do art. 440 K.c., red. K. Pietrzykowski, Legalis). Należy mieć na względzie, jak zasądzenie pełnego odszkodowania wpłynie na sytuację życiową i osobistą sprawcy w porównaniu do całokształtu sytuacji majątkowej poszkodowanego. W dalszej kolejności trzeba zbadać (por. wyrok SA w Łodzi, sygn. akt I ACa 420/12):
winę sprawcy szkody,
zachowanie się poszkodowanego po wyrządzeniu szkody.
W Państwa wypadku na pewno znaczenie będzie miał także stopień obrażeń obu stron. Nie wiemy natomiast, jaki jest stan majątkowy drugiej strony. W mojej jednak ocenie (choć nie znam szczegółów sprawy, które mogłyby tę ocenę zmienić, np. przebiegu zdarzenia, być może recydywy), mając na uwadze sytuację wujka i stopień obrażeń stron, jest duża szansa, że sąd obniży odszkodowanie. Sama spotkałam się z podobnymi, pozytywnie rozstrzygniętymi sprawami (mimo że sprawcy prowadzili pod wpływem alkoholu).
Na podstawie art. 440 K.c. sąd może, a nie musi obniżyć odszkodowania - zależy to od jego oceny okoliczności sprawy. Ponadto sąd może tylko ograniczyć wysokość odszkodowania (bądź rozłożyć świadczenie na raty, obniżyć bądź nie zasądzić odsetek z tytułu opóźnienia – proponuję z ostrożności także o to wnioskować), nie może całkowicie wyłączyć przyznania odszkodowania poszkodowanemu (por. np. wyrok SN z 4.02.1970, sygn. akt II CR 527/69).
Wyjeżdżając za granicę, pozostawiłem swoje auto bratu. Brat, mimo nieposiadania prawa jazdy, jeździł tym samochodem i spowodował kolizję. Co więcej, uciekł z miejsca zdarzenia, nikogo o tym nie informując. Dopiero z otrzymanego wezwania do zapłaty regresu dowiedziałem się o zdarzeniu. Firma ubezpieczeniowa wzywa mnie do zapłaty szkody w wysokości 25 tys. zł(!). Kolizja miała miejsce rok temu. Ponadto brat po tej kolizji, podrabiając umowę, sprzedał moje auto. Co mam robić w takiej sytuacji, aby uniknąć tych kosztów? Nie stać mnie na spłatę tego długu?
W wypadku komunikacyjnym w 2013 r. zginął mój syn. Sprawca został skazany prawomocnym wyrokiem w postępowaniu karnym. W jakim terminie ulegną przedawnieniu: wypłata odszkodowania pełnych kosztów pojazdu zmarłego, zwrot kosztów pochówku ofiary wypadku, ewentualna wypłata zadośćuczynienia rodzicom ofiary?
Sprawa dotyczy uzyskania odszkodowania za pobicie. W zeszłym roku zostałem pobity przez byłą żonę (została aresztowana i dostała wyrok w zawieszeniu). Po pobiciu musiałem poddać się operacji, a następnie przez kilka miesięcy zmagałem się z dyskomfortem fizycznym i psychicznym. Czy w tym przypadku mogę starać się o odszkodowanie za pobicie?
Czy dotyczy mnie rezydencja podatkowa w Polsce? Dług w banku, zaległy czynsz, czy jest szansa na upadłość konsumencką? Alimenty dla żony od męża bez rozwodu Udział w spadku – jak dzieci mogą przekazać ojcu? Czy pracodawca może zwolnić z pracy rodzica adopcyjnego? Jakie konsekwencje za niepłacone od lat składki ZUS z działalności? Obowiązki po zakupie samochodu Jakie warunki musi spełnić osoba, która chce założyć biuro podróży? Zasiedzenie służebności przesyłu przez zakład energetyczny Roszczenia wsteczne wobec byłego zarządu wspólnoty Podejrzany i poszukiwany znajomy

References: art. 43
 art. 43
 art. 440
 art. 5
 art. 440
 art. 440
 art. 440
 art. 440
 art. 440

Art. 5
 art. 440
 art. 440
 art. 440
 art. 440