Source: http://oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=38578&ux=148&pst=38
Timestamp: 2018-12-17 20:38:29+00:00

Document:
16-07-2009 13:25:12 [#01]
Kto pokrywa koszty badań do celów sanitarno - epidemiologicznych? Czy jest to również obowiązek pracodawcy?
Do tej pory było tak że pracownicy robili to we własnym zakresie. Teraz wychodzi na to że błędnie.
Wpisy w książeczkach mogą być teraz podobno bezterminowe. Chociaż tyle.
16-07-2009 13:39:09 [#03]
3) ponownym podjęciem pracy lub nauki, po przebyciu zakażenia czynnikiem chorobotwórczym, o którym mowa w § 1.
§ 4. 1. Lekarz, na podstawie badania lekarskiego i wyników badań laboratoryjnych, wydaje orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań, czasowym albo trwałym przeciwwskazaniu do wykonywania prac lub odbywania nauki, dokumentując jego wynik w karcie badań do celów sanitarno-epidemiologicznych, której wzór określa załącznik nr 1 do rozporządzenia.
2. Wyniki wykonanych badań laboratoryjnych oraz treść orzeczenia lekarz wpisuje do książeczki badań dla celów sanitarno-epidemiologicznych, której wzór określa załącznik nr 2 do rozporządzenia.
16-07-2009 13:41:30 [#04]
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 2 lutego 2006 r.
(Dz. U. Nr 25, poz. 191)
16-07-2009 13:57:14 [#05]
Co ciekawe Inspekcja Pracy mnie poinformowała że pracodawca nie ma takiego obowiązku. To samo ośrodek Medycyny Pracy z którym do tej pory mieliśmy umowę.
16-07-2009 13:59:22 [#06]
Jakiego obowiązku nie ma pracodawca?
Książeczka sanepidu nie każdego pracownika obowiązuje. Natomiast badania medycyny pracy - każdego
16-07-2009 14:18:35 [#08]
(Dz. U. Nr 234, poz. 1570 oraz z 2009 r. Nr 76, poz. 641)
16-07-2009 14:21:05 [#09]
Ustawę znam a PIP twierdzi że pracodawca nie musi płacić za badania sanitarno-epidemiologiczne!!!
16-07-2009 14:24:19 [#10]
zapytaj PIP na jakiej podstawie tak twierdzi
może dlatego, że badania te wykonuje sie przed podjęciem pracy - wtedy chyba powinien zapłacić pracownik
natomiast jeśli pracodawca kieruje - to pracodawca płaci
16-07-2009 14:25:58 [#11]
ale w ustawie napisali inaczej
16-07-2009 14:46:22 [#13]
owszem ale ta ksiązeczka jest własnościa pracownika i on musi ja posiadać a nie zakład pracy. Dla zakładu pracy wystarczy zaświadczenie, natomiast SANEPID może zażyczyć sobie od pracownika takiej książeczki i ewentualnie ukarać go za jej brak ale nie pracodawcę
16-07-2009 14:52:05 [#14]
Pracodawca przechowuje orzeczenie lekarskie. Książeczkę zdrowia przechowuje osoba badana.
16-07-2009 15:06:50 [#16]
a zapytaj o pp sanepid
17-07-2009 17:59:19 [#18]
oj, jak to nie wiecie jakie pp?
"bo tak zawsze było";-)
17-07-2009 23:52:37 [#19]
Niestety pomimo tego, że te regulacje obowiązują od 2006r. ani sanepid. a tym bardziej "specjaliści od medycyny pracy" rozporządzenia nie znają. I przy zmianie przychodni w zeszłym roku żadnym sposobem nie udało mi się wydębić takiego zaświadczenia np. dla nowo przyjętych. Ja do tej pory książeczki mam u siebie, bo przecież wcześniej żadne zaświadczenia nie były wymagane i przy wydawaniu książeczek na wakacje /bo kolonie/ tamci pracodawcy mówią, że nauczyciele nie mają badań. A w książeczce jak byk kreska po stronie terminu następnego badania /ostatni wpis we wrześniu 2006r./. po mojemu wszystko w porządku. Ale tylko po mojemu.
18-07-2009 20:04:11 [#20]
A dlaczego ostanio pracownicy skierowani na badania epidemiologiczne przynoszą z Medycyny Pracy orzeczenie lekarskie bezterminowe???
post został zmieniony: 18-07-2009 20:04:32
18-07-2009 22:55:22 [#21]
Bo tylko przy chorobie pracownika tj. gruźlicy powinno się go skierować ponownie na takie badanie. Albo przy przyjęciu do pracy. Później, jeżeli nie ma wskazań już nie. W rozporządzeniu z 2006r. są wymienione grupy pracowników, które mają mieć takie badania okresowo. O ile dobrze pamiętam.
05-10-2009 18:35:01 [#22]
Pracodawca wydaje skierowanie na badanie profilaktyczne ( popularne do książeczki zdrowia)
Czy koszty badań lekarskich ponosi pracowdawca ??
05-10-2009 20:11:53 [#23]
05-10-2009 20:57:25 [#24]
To teraz pomóżcie mi!!! Nauczycielka, którą zatrudniłam od połowy września, przyniosła mi dziś dwie faktury do zapłaty za badania lekarskie. Jedna od lekarza medycyny pracy, a drugą od laryngologa, ponieważ ( jak twierdzi nauczycielka) lekarz medycyny pracy żądał takiego badania, aby wydać jej odpowiednie zaświadczenie. Moje pytanie brzmi:
1. Czy powinnam zwrócić pieniądze za dwie faktury? ( czego żąda nauczycielka), czy tylko za fakturę lekarza medycyny pracy? ( zgłupiałam, ponieważ pierwszy raz mam taką sytuację)
2. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam poprzednie posty, że pracownik nowozatrudniony sam ponosi koszty takich badań, czyli nie powinnam zwracać kosztów badań????
05-10-2009 21:00:08 [#25]
1. jeżeli masz na fakturze napisane, że skierowanie do laryngologa było od lekarza medycyny pracy, to płacisz
2. powinnaś zwrócić
05-10-2009 21:05:35 [#26]
Niestety na fakturze jest napisane tylko " badanie laryngologiczne" bez adnotacji, że to skierowanie od lekarza medycyny pracy?
05-10-2009 21:07:48 [#27]
Ja płacę w takim przypadku (niepubliczna jestem), bo ważne dla mnie jest, żeby nauczyciel miał instrument sprawdzony :)
05-10-2009 21:21:43 [#28]
Ja też nie mam nic przeciwko zapłacie , tylko że od laryngologa zaświadczenie trafiło nie do mnie tylko do lekarza medycyny pracy, a u mnie wylądowała tylko faktura za badanie. Czyli płacę za usługę, która nie została wykonana dla pracodawcy, a na potrzeby lekarza medycyny pracy???? Trochę mi to nie pasuje!
05-10-2009 21:37:34 [#29]
Nauczyciele co najmniej raz na 5 lat muszą mieć robione badanie laryngologiczne. Wyczytałam to jakiś czas temu, dokładnie tego zapisu nie pamiętam, ale u nas też takie badania przechodzą za skierowaniem lekarza medycyny pracy. I płacimy za wszystko.
19-03-2010 17:34:59 [#30]
To już jest nudne, wiem, ale znów wiem, że nic nie wiem (lub wiem niewiele w każdym razie).
Skierowałam pracownice przedszkola na badania sanepidowskie. Zrobiły laboratoryjne nosicielstwo, były u lekarza. Po wizycie u lekarza dostarczyły mi kserokopię wyników badań laboratoryjnych i oraz kopię orzeczenia lekarskiego z badania przeprowadzonego dla celów san-epid z zakreślonym zdolna i informacją: NASTĘPNE BADANIE W LUTYM 2011. Lekarz mi powiedział, że pracownicy przedszkola muszą powtarzać badania lekarskie (nie laboratoryjne) san-epid co roku. Nie umiał mi powiedzieć, gdzie to jest napisane. Ja tez nie znalazłam. Może źle szukałam.
Oczywiście niezależnie od tego profilaktyczne badania okresowe co 5 lat.
HELP (w sprawie pp dla tych corocznych badań...)
19-03-2010 17:50:32 [#31]
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 2 lutego 2006 r. w sprawie badań do celów sanitarno-epidemiologicznych (Dz. U. Nr 25 poz. 191)
3) ponownym podjęciem pracy lub nauki, po przebyciu zakażenia czynnikiem chorobotwórczym, o którym mowa w § 1.§ 4.
1. Lekarz, na podstawie badania lekarskiego i wyników badań laboratoryjnych, wydaje orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań, czasowym albo trwałym przeciwwskazaniu do wykonywania prac lub odbywania nauki, dokumentując jego wynik w karcie badań do celów sanitarno-epidemiologicznych, której wzór określa załącznik nr 1 do rozporządzenia.
Z przepisów wynika jasno, że lekarz wydaje orzeczenie o braku przeciwwskazań. Inne jakie może wydac to czasowy lub trwały zakaz wykonywania prac.
Nic tu nie ma o tym, że może sobie dać czasowe "zezwolenie"
post został zmieniony: 19-03-2010 17:51:40
19-03-2010 17:57:40 [#32]
Nie ma to jak z mądrym pogadać :)))))
Zwłaszcza jak wesprze we własnych przypuszczeniach ;)
17-11-2017 10:25:54 [#33]
macie może aktualny druk skierowania na takie badanie, bo znalazłam kilka i w każdym podstawa prawna już nieaktualna
19-11-2017 13:12:32 [#34]
Problem w tym, że rozporządzenie przytoczone przez Jacka już nie obowiązuje. W tej chili jedyne przepisy określające te kwestie to:
1) art. 59 ust. 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2017 r. poz. 149):
"Osoba pracująca w styczności z żywnością powinna uzyskać określone przepisami o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi orzeczenie lekarskie dla celów sanitarno-epidemiologicznych o braku przeciwwskazań do wykonywania prac, przy wykonywaniu których istnieje możliwość przeniesienia zakażenia na inne osoby."
2) ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2016 r. poz. 1866, 2003 i 2173):
"Art. 6. 1. Obowiązkowym badaniom sanitarno-epidemiologicznym, określonym na podstawie art. 10 ust. 2 pkt 2, podlegają:
1) osoby, o których mowa w ust. 1 pkt 1–3 – właściwy dla ich miejsca pobytu państwowy powiatowy inspektor sanitarny;
2) osoby, o których mowa w ust. 1 pkt 4 – kierujący szkołą albo rektor uczelni lub osoba przez nich upoważniona;
3) osoby, o których mowa w ust. 1 pkt 5 – pracodawca albo zlecający wykonanie prac.
Art. 7. 1. Badania lekarskie u osób, o których mowa w art. 6 ust. 1, przeprowadzają lekarze, o których mowa w art. 55 ust. 2a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, lub lekarze wykonujący zadania służby medycyny pracy w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2014 r. poz. 1184).
Art. 8. 4. Koszty badań sanitarno-epidemiologicznych wykonywanych u osób, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5, są finansowane przez pracodawcę lub zlecającego wykonanie prac."
I najlepsze: art. 10 ust. 2 pkt 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi:
"Minister właściwy do spraw zdrowia określi, w drodze rozporządzenia rodzaje obowiązkowych badań sanitarno-epidemiologicznych oraz terminy przeprowadzania tych badań"
A minister, o ile mi wiadomo, do dziś tego nie zrobił...
20-11-2017 08:37:43 [#35]
Z tego wynika że nauczyciele nie muszą mieć orzeczeń do celów sanitarnych, czy się mylę i muszą jednak mieć.
20-11-2017 14:40:59 [#36]
Nie mogę edytować poprzedniego wątku, może ktoś ma podstawę prawną dlaczego nauczyciel musi mieć to orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych w sumie na podstawie tej ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nie bardzo to wynika, ale być może w kodeksie pracy jest coś zapisane wiem że kiedyś było rozporządzenie, które już nie obowiązuje a nowe nie zostało jeszcze wydane. U mnie wszyscy to mają ale może nie ma potrzeby a za tydzień mam badania u wszystkich.
20-09-2018 10:30:19 [#37]
a jak wygląda sytuacją z nowozatrudnionymi? Czy takie badanie jest obowiązkowe? Jeżeli tak - kto za to placi? Szkoła, czy nauczyciel (tak jak w przypadku wydania zaswiadczenia o niekaralnosci)?
20-09-2018 15:06:40 [#38]
nadal mamy nieprecyzyjny stan prawny
obowiązek poddania się badaniom sanitarno-epidemiologicznym przez nauczycieli wywodzi się z ogólnego przepisu zobowiązującego osoby, podejmujące lub wykonujące prace, przy wykonywaniu których istnieje możliwość przeniesienia zakażenia lub choroby zakaźnej na inne osoby, do poddania się takim badaniom -> szeroki kontakt nauczyciela z innymi osobami (dzieci, rodzice) i tym samym zwiększone niebezpieczeństwo przenoszenia zakażeń i chorób zakaźnych
na badania kieruje pracodawca
badania wykonuje lekarz podstawowej opieki lekarskiej albo medycyny pracy
podstawa prawna badań to: ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2018 r. poz. 151) -> art.6 ust.1 pkt 5
wątek: badania sanitarno-epidemiologiczne
post został zmieniony: 20-09-2018 15:08:08

References: art. 59
 art. 10

Art. 7
 art. 6
 art. 55

Art. 8
 art. 6
 art. 10
 art.6