Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155025000000503_I_C_001087_2011_Uz_2013-03-05_001
Timestamp: 2020-02-24 12:06:24+00:00

Document:
Treść orzeczenia I C 1087/11 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Sygn. akt I C 1087/11
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2013 r. we W.
przeciwko A. Ś.
I. zasądza od pozwanej A. Ś. na rzecz powódki D. P. kwotę 2.389 zł (dwa tysiące trzysta osiemdziesiąt dziewięć złotych) wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 02 września 2011 roku do dnia zapłaty;
III. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Powódka D. P. domagała się w pozwie z dnia 7.09.2011r. zasądzenia na jej rzecz od pozwanej A. Ś. kwoty 91.351,77 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11.09.2008r. do dnia zapłaty wraz z kosztami postępowania według norm przepisanych, w tym opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Jako uzasadnienie powódka wskazała, iż dochodzona pozwem kwota stanowiła odszkodowanie z tytułu nienależytego wykonania przez pozwaną A. Ś. umowy zlecenia obsługi prawnej, którą w imieniu pozwanej zawarł z powódką K. Ś. – ówczesny aplikant adwokacki, odbywający praktykę w kancelarii pozwanej.
Szkoda, której naprawienia domagała się powódka w niniejszym postępowaniu obejmowała: kwotę 2.389 zł przyjętą przez K. Ś. w imieniu pozwanej tytułem opłaty sądowej w sprawie z powództwa D. P. przeciwko (...) S.A. z siedzibą we W. o zapłatę kwoty 88.962,77 zł; oraz kwotę 88.962,77 zł tytułem utraconych korzyści, wynikających z zaniechania wniesienia pozwu przeciwko (...) S.A., przez co powódka utraciła możliwość uzyskania dofinansowania w wysokości 88.962,77 zł na realizowany przez nią projekt, finansowany częściowo ze środków unijnych.
W odpowiedzi na pozew oraz w dalszych pismach procesowych pozwana wnosiła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jej rzecz od pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwana w pierwszej kolejności kwestionowała sam fakt istnienia między nią a powódką jakiejkolwiek umowy zlecenia czy też umowy o świadczenie pomocy prawnej, na podstawie której możnaby wywodzić jej odpowiedzialność za niewykonanie czy też nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 k.c. w zw. z art. 474 k.c.). Pozwana wyjaśniała, że wszelkie czynności związane z rzekomym „przyjęciem sprawy” powódki przez jej Kancelarię wykonywane były przez aplikanta adwokackiego K. Ś., który nie miał umocowania do zawierania w jej imieniu jakichkolwiek umów, a tym bardziej do pobierania od klientów wpłat na poczet przyszłych kosztów sądowych. Pozwana podnosiła, że powódka nie figurowała w ewidencji klientów jej Kancelarii, co oznacza, że nie podjęła się prowadzenia jej sprawy, jak również nie była w posiadaniu dokumentacji związanej z przedmiotowym sporem między powódką a (...) S.A. we W..
Z ostrożności procesowej, tj. w razie przyjęcia, że między pozwaną a powódką doszło do nawiązania stosunku zobowiązaniowego, pozwana zarzucała, że powódka nie wykazała przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym przede wszystkim szkody, którą powódka miała ponieść wskutek utraty możliwości rozpoznania przez Sąd jej sprawy przeciwko (...) S.A. o zapłatę kwoty 88.962,77 zł. Pozwana wskazywała bowiem, że nawet, gdyby sprawa ta została poddana pod rozstrzygnięcie Sądu, to i tak nie zapadłby wyrok korzystny dla powódki.
Pozwana z ostrożności procesowej wnosiła również o miarkowanie zasądzonej kwoty wobec przyczynienia się przez powódkę do powstania szkody. Pozwana zaznaczała bowiem, że powódka przez okres 3 lat nie podjęła nawet próby kontaktu z pozwaną, co bezpośrednio wpłynęło na upływ terminów do dochodzenia jej roszczenia na drodze sądowej.
Bezspornym było, iż pozwana A. Ś. zawarła z K. Ś. w dniu 1.03.2008 r. umowę w sprawie zasad i warunków odbywania aplikacji adwokackiej nieetatowej – na czas niezbędny do ukończenia aplikacji i zdania egzaminu adwokackiego, począwszy od 01 marca 2008 r. do zakończenia aplikacji. W ramach tej umowy pozwana jako patron miała zlecać aplikantowi określone zadania bez prawa do pobierania wynagrodzenia. §4 tejże umowy stanowił, że patron zobowiązuje się do stworzenia warunków do nauki zawodu przez zlecanie określonych zadań, tj. opracowanie opinii prawnych, udzielanie konsultacji, sporządzanie pism, udział w rozprawach sądowych i czynnościach procesowych.
K. Ś. jest synem pozwanej.
Bezspornym było, że powódka w 2006 roku, działając jako jednoosobowy przedsiębiorca, złożyła wniosek o dofinansowanie realizacji projektu ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach (...). Celem realizowanego przez powódkę przedsięwzięcia było uruchomienie klubu muzycznego w centrum W..
W dniu 18 grudnia 2006 r. pomiędzy (...) S.A.we W., zwaną „Instytucją Wdrażającą” a powódką D. P. (...)zwaną „Beneficjentem”została zawarta umowa nr (...)o dofinansowanie Projektu „(...)”
W dniu 18 grudnia 2006 r. pomiędzy (...) S.A.we W., zwaną „Instytucją Wdrażającą” a powódką D. P. (...)zwaną „Beneficjentem”została zawarta umowa nr (...)o dofinansowanie Projektu „(...)”. Zgodnie z § 2 tejże umowy Instytucja wdrażająca przyznała powódce na realizację projektu dofinansowanie w kwocie nie większej niż 112.500 zł, co stanowi 40% wydatków kwalifikowalnych w ramach projektu, w tym:
1. Środki Funduszu w kwocie nie większej niż 112.500 zł stanowiące 30% wydatków kwalifikowalnych;
2. Współfinansowanie z budżetu państwa w kwocie nie większej niż 37500 zł. Całkowita wartość projektu wynosiła 589870 zł, całkowite wydatki kwalifikowalne – 375000zł, środki własne beneficjenta- 225.000 zł.
Zgodnie z postanowieniami umowy środki Funduszu miały być przekazywane przez Instytucję Wdrażającą w formie refundacji poniesionych przez Beneficjenta wydatków kwalifikowalnych na realizację projektu w postaci płatności okresowych i płatności końcowej.
§ 18 umowy stanowił, że spory wynikające z realizacji umowy rozstrzyga sąd powszechny właściwy według siedziby Instytucji Wdrażającej.
Z przedłożonej przez powódkę dokumentacji wynika, że została przeprowadzona kontrola prawidłowości realizacji projektu, na który powódce przyznano dofinansowanie. Przedmiotem tej kontroli był m in. zakup robót budowlanych, modernizacyjnych oraz wyposażenia w sprzęt audiowizualny i meble na kwotę dofinansowania 150.000 zł.
W piśmie z dnia 01 lutego 2008 r. (...) S.A. we W. poinformowała powódkę, że złożony przez nią wniosek o płatność został zweryfikowany w ten sposób, że poniesione przez nią wydatki na kwotę 100.104,43 zł stanowią wydatki niekwalifikowalne, a więc nie podlegające refundacji. W uzasadnieniu wskazano m in., że wydatki w kwocie 88.962,77 zł poniesione na zakup sprzętu nagłośnieniowego, oświetleniowego i multimedialnego zostały poniesione niezgodnie z art. 22 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, albowiem płatności dokonywano gotówką, natomiast zakup zrealizowany został w oparciu o jedno zamówienie. Powódka dwukrotnie zwracała się do (...) Agencji (...) z wnioskiem o zmianę stanowiska w przedmiocie zakwalifikowania powyższych wydatków, jednakże po ponownej weryfikacji kosztów kwalifikowalnych Agencja podtrzymała swoje stanowisko w sprawie uznając wydatki poniesione na zakup sprzętu multimedialnego w wysokości 88.962,77 zł za niekwalifikowalne.
/ dowód : umowa o dofinansowanie k. 70-78, korespondencja (...) z powódką k, 201-213 /
Mąż powódki B. P. (1) – działający w jej imieniu, prowadził nieformalne rozmowy z K. Ś., dotyczące ewentualnego wystąpienia przez D. P. z powództwem przeciwko (...) S.A. o zapłatę nieprzyznanej części dofinansowania w kwocie 88.962,77 zł na realizację projektu związanego z uruchomieniem klubu muzycznego we W.. W rozmowach tych K. Ś. każdorazowo podawał się jako aplikant adwokacki A. Ś., działający z jej upoważnienia.
Pełnomocnictwo powódki zostało udzielone w kancelarii adwokackiej (...) we W., przy ul. (...) w dniu 10.09.2008r.Tam też K. Ś. wydał powódce potwierdzenie przyjęcia opłaty sądowej od pozwu w kwocie 2.389 zł, który to dokument został opatrzony pieczęcią Kancelarii Adwokackiej (...) i podpisany z upoważnienia A. Ś. przez K. Ś.. Kontakt powódki i jej męża urwał się z K. Ś., który dopiero po kilkakrotnym wzywaniu oddał część dokumentów powódce ( na ręce jej męża).
W dniu 19.08.2011r. powódka wezwała pozwaną do zapłaty.
/ dowód : potwierdzenie przyjęcia opłaty k.239, zeznania świadka B. P. k. 333 ( 00:05:20 ), częściowo zeznania powódki k. 400-404, pozwanej k. 404-407/.
Przy tak sformułowanej podstawie faktycznej i prawnej powództwa, rzeczą Sądu było w pierwszej kolejności ustalenie – czy strony łączyła umowa, z której wynikałyby obowiązki pozwanej do prowadzenia sprawy powódki przeciwko (...) S.A. o zapłatę kwoty 88.962,77 zł tytułem dofinansowania do projektu realizowanego przez powódkę, a następnie – w razie przyjęcia że między stronami został skutecznie nawiązany stosunek zobowiązaniowy – dokonanie oceny, czy w sytuacji należytego wykonania umowy przez pozwaną, powódka w wyniku rozpoznania sprawy przed Sądem uzyskałaby wyrok zasądzający na jej rzecz kwotę 88.962,77 zł.
Odnosząc się do kwestii istnienia miedzy stronami umowy, z której powódka mogłaby wywodzić swoje roszczenia względem pozwanej, zdaniem Sądu przyjąć należy, że stosunek taki został między stronami został nawiązany.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim zeznań świadka B. P. (1) oraz przesłuchania powódki D. P. wynika, że początkowo mąż powódki – działający w jej imieniu, prowadził nieformalne rozmowy z K. Ś., dotyczące ewentualnego wystąpienia przez D. P. z powództwem przeciwko (...) S.A. o zapłatę nieprzyznanej części dofinansowania w kwocie 88.962,77 zł na realizację projektu związanego z uruchomieniem klubu muzycznego we W.. W rozmowach tych K. Ś. każdorazowo podawał się jako aplikant adwokacki A. Ś., działający z jej upoważnienia. Zeznania powódki i jej męża potwierdzają okoliczność, że do udzielenia stosownych pełnomocnictw doszło w kancelarii adwokackiej (...) we W., przy ul. (...). Tam też K. Ś. wydał powódce potwierdzenie przyjęcia opłaty sądowej od pozwu w kwocie 2.389 zł, który to dokument został opatrzony pieczęcią Kancelarii Adwokackiej (...) i podpisany z upoważnienia A. Ś. przez K. Ś. (k.239). W swoich zeznaniach powódka wskazywała również, że przekazała K. Ś. całą dokumentację dotyczącą przedmiotowej sprawy. Z przedstawionych wyżej okoliczności, zdaniem Sądu wynika, że między powódką a pozwaną (w imieniu której działał aplikant adwokacki K. Ś.) doszło do zawarcia ustnej umowy o świadczenie usług prawnych, na podstawie której powódka zleciła pozwanej prowadzenie sprawy z jej powództwa przeciwko (...) S.A. o zapłatę kwoty 88.962,77 zł.
Powyższe stanowisko znajduje oparcie w treści art. 97 k.c., zgodnie z którym osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa.
Sąd Okręgowy podziela pogląd wyrażony w wyroku z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie III CKN 160/97 przez Sąd Najwyższy, który stwierdził, że zgodnie z chroniącą zaufanie klienteli regułą interpretacyjną, wyrażoną w art. 97 k.c., każdy, kto z osobą czynną w lokalu przedsiębiorstwa zawrze umowę tego rodzaju, jakie zwykle są zawierane w tym lokalu, może spodziewać się, że jej skutki prawne powstaną bezpośrednio dla przedsiębiorstwa (przedsiębiorcy). Ochrony tej klient może zostać pozbawiony jedynie w razie ustalenia, że przy zawieraniu umowy wiedział o tym, iż zawiera ją z osobą nie umocowaną do takich działań, albo gdyby okoliczności wykluczały wszelką wątpliwość co do umocowania (braku umocowania) tej osoby do zawierania umów ze skutkiem dla przedsiębiorstwa (OSNC 1998/6/100, M.Prawn. 1998/6/3);
W ocenie Sądu należy przyjąć, że powódka, zgłaszając się osobiście do kancelarii adwokackiej prowadzonej przez pozwaną miała podstawy sądzić, że osoba z którą podejmuje rozmowy – tj. aplikant adwokacki K. Ś. jest upoważniona do działania w imieniu pozwanej, w tym do przyjmowania zleceń w zakresie prowadzenia spraw przed sądami oraz zawierania z klientami kancelarii umów dotyczących obsługi prawnej. Skoro zatem powódka powierzyła aplikantowi adwokackiemu prowadzenie przed Sądem sprawy z jej powództwa przeciwko (...) S.A. we W. przyjąć należy, że doszło do skutecznego zawarcia umowy między powódką a pozwanej, której przedmiotem miało być prowadzenie sprawy o zapłatę części dofinansowania w kwocie 88.962,77 zł.
Wbrew twierdzeniom pozwanej, treść dokumentu sporządzonego w dniu 10.09.2008 r., tj. potwierdzenia przyjęcia opłaty sądowej na kwotę 2.389 zł w sposób wystarczający określa treść i przedmiot łączącej strony umowy. W piśmie tym wyraźnie wskazano, że chodzi o reprezentację powódki w sprawie z powództwa (...) P. D.przeciwko (...) S.A.z siedzibą we W.. Wobec nieistnienia żadnego innego sporu między powódką a (...) S.A.– co wynika z jej zeznań, przyjąć należy, że chodziło o roszczenie o zapłatę kwoty 88.962,77 zł, której to kwoty Agencja nie chciała zwrócić powódce, uznając ją za tzw. wydatki niekwalifikowane, na które powódce nie przysługuje dofinansowanie. Sam fakt pobrania przez K. Ś.nieprawidłowej kwoty tytułem opłaty sądowej od pozwu, czy też podania niewłaściwego miejscowo Sądu, zdaniem Sądu nie ma znaczenia dla oceny treści wiążącej strony umowy.
Przyjmując zatem, że między powódką a pozwaną został skutecznie nawiązany stosunek zobowiązaniowy rzeczą Sądu było dokonanie oceny, czy w realiach przedmiotowej sprawy zaktualizowały się przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej, określone w art. 471 k.c.
Przepis art. 471 k.c., będący podstawą prawną roszczenia wysuwanego przez powódkę, wprowadza trzy zasadnicze przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Są nimi: fakt niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (1), powstanie szkody (2) oraz istnienie adekwatnego związku przyczynowego, w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. (3). Dodać przy tym należy, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania musi być spowodowane okolicznościami, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność.
Zgodnie z regułą dowodową wyrażoną w art. 6 k.c., dochodzenie przez wierzyciela roszczenia odszkodowawczego wymaga, aby wykazał on w procesie okoliczności, z których wywodzi on korzystne dla siebie skutki prawne. Na powodzie spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia zobowiązania, jego treść wyznaczającą właściwe zachowanie dłużnika, a także fakt powstania szkody, działanie lub zaniechanie dłużnika, z którego ta szkoda wynikła oraz istnienie związku przyczynowego, pomiędzy nienależytym działaniem dłużnika, a powstałą szkodą. Dłużnika natomiast obciąża ciężar ewentualnego udowodnienia faktu, iż powstała szkoda jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi od odpowiedzialności.
Przepis art. 472 k.c., doprecyzowuje treść art. 471 k.c., wprowadzając zasadę winy – jako podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy, ani z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik jest odpowiedzialny za niezachowanie należytej staranności. Miernik staranności obciążającej dłużnika, wyznacza art. 355 k.c., który stanowi, że dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). W §2 cytowanego przepisu wskazano dodatkowo, iż należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu charakteru tej działalności.
Kwestię związku przyczynowego, będącego jedną z przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej dłużnika, normuje przepis art. 361 k.c., wprowadzając zasadę, iż zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Zgodnie z art. 474 k.c. dłużnik odpowiedzialny jest jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą zobowiązanie wykonywa, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza (…)
Ze zgromadzonego w sprawie materiału bezspornie wynika, że pozwana zawarła z K. Ś. w dniu 1.03.2008 r. umowę w sprawie zasad i warunków odbywania aplikacji adwokackiej nieetatowej – na czas niezbędny do ukończenia aplikacji i zdania egzaminu adwokackiego, począwszy od 01 marca 2008 r. do zakończenia aplikacji. W ramach tej umowy pozwana jako patron miała zlecać aplikantowi określone zadania bez prawa do pobierania wynagrodzenia. §4 tejże umowy stanowił, że patron zobowiązuje się do stworzenia warunków do nauki zawodu przez zlecanie określonych zadań, tj. opracowanie opinii prawnych, udzielanie konsultacji, sporządzanie pism, udział w rozprawach sądowych i czynnościach procesowych.
Aplikant adwokacki K. Ś., w ramach swojej praktyki w kancelarii adwokackiej pozwanej, wykonywał zatem czynności powierzone przez pozwaną A. Ś., która w tym zakresie ponosi pełną odpowiedzialność (jak za własne działania) za działania i zaniechania aplikanta, którego była patronem.
Zgodnie zaś ze Zbiorem ZasadEtyki Adwokackiej i Godności Zawodu i §41 niniejszego Zbioru, adwokat powinien wykazać szczególną staranność wtedy, gdy zastępstwo zleca aplikantowi adwokackiemu. §49 stanowi, że adwokat jest zobowiązany czuwać nad biegiem sprawy i informować klienta o jej postępach i wyniku. Powódka zaznaczała, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z odpowiedzialnością kontraktową, która ma miejsce w sytuacji odpowiedzialności pełnomocnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania umownego jakim było zlecenie poprowadzenia w sposób rzetelny sprawy przeciwko (...) S.A.
Na gruncie przedmiotowej sprawy bezspornym było, że zarówno pozwana A. Ś., jak i aplikant adwokacki K. Ś., nie podjęli w imieniu powódki żadnych działań zmierzających do uzyskania refundacji środków w kwocie 88.962,77 zł, które (...) S.A. we W. oceniła jako wydatki niekwalifikowalne, nie podlegające refundacji. W imieniu powódki nie zostały wniesione żadne odwołania do instytucji Pośredniczącej (wojewoda (...)) ani Instytucji Zarządzającej (ministra rozwoju regionalnego), mające na celu zmianę stanowiska (...) S.A.. Pozwana nie wniosła również w imieniu powódki pozwu przeciwko (...) S.A. o zapłatę kwoty 88.962,77 zł.
W wyroku z dnia 13 czerwca 2008 r. I CSK 514/07 (LEX nr 637700) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że w sytuacji, gdy podstawą roszczenia odszkodowawczego dochodzonego do pełnomocnika procesowego jest twierdzenie, że z jego winy strona przegrała proces, zachodzi konieczność hipotetycznego zbadania, czy wynik procesu mógł być inny, przy założeniu należytego wypełnienia obowiązków przez pełnomocnika.
Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, na skutek zaniechania ze strony pozwanej, w ogóle nie doszło do rozpoznania sprawy powódki o zapłatę kwoty 88.962,77 zł tytułem dofinansowania na realizację realizowanego przez powódkę projektu, polegającego na uruchomieniu klubu muzycznego we W.. Dla przypisania pozwanej odpowiedzialności odszkodowawczej w niniejszej sprawie konieczne byłoby zatem ustalenie, że w sytuacji, gdyby pozwana podjęła w imieniu powódki działania zmierzające do zakwestionowania na drodze sądowej decyzji (...) S.A. o odmowie refundacji wydatków na kwotę 88.962,77 zł, w następstwie powyższego zapadłoby orzeczenie korzystne dla powódki. Ponadto konieczne jest ustalenie – w związku z brakiem jakiegokolwiek działania w kierunku dochodzenia roszczeń powódki, że zaniechania ze strony pozwanej pozbawiły powódkę możliwości osobistego dochodzenia tego roszczenia przed Sądem lub innym organem.
W ocenie Sądu, mając na względzie całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego nie można przyjąć, że decyzja (...) Agencji (...) we W. o uznaniu wydatkowanej przez powódkę kwoty 88.962,77 zł była błędna.
W niniejszej sprawie bezspornym było, że powódka w 2006 roku, działając jako jednoosobowy przedsiębiorca, złożyła wniosek o dofinansowanie realizacji projektu ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach (...). Celem realizowanego przez powódkę przedsięwzięcia było uruchomienie klubu muzycznego w centrum W.. Wnioskowane środki miały być przeznaczone w szczególności na modernizację lokalu o powierzchni 390 m2, w którym miał być prowadzony klub muzyczny, a także zakup wyposażenia lokalu w postaci m in. mebli, sprzętów kuchennych i sprzętu audiowizualnego.
W ocenie Sądu stanowisko (...) S.A. w przedmiocie uznania poniesionych przez powódkę wydatków w kwocie 88.962,77 zł za niekwalifikowalne należy ocenić jako zasadne. Zgodnie z wytycznymi dotyczącymi kwalifikowania wydatków, jednym z podstawowych warunków uznania wydatku za kwlifikowalny, jest poniesienie go zgodnie z przepisami prawa.
W sytuacji zatem określonej w art. 22 ust. 1 SGospU, gdy płatność wynikająca z jednorazowej transakcji przekracza 15.000 euro, to wówczas bezwzględnie należy dokonać tej zapłaty za pośrednictwem rachunku bankowego. Cytowany przepis bowiem w sposób jednoznaczny i bardzo czytelny wskazuje, że dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego w każdym przypadku gdy stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca oraz jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza równowartość 15.000 euro przeliczonych na złote według średniego kursu walut obcych ogłaszanego przez NBP ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym dokonano transakcji (wyrok WSA w Łodzi z dnia 22 kwietnia 2010 r.,I SA/Łd 141/10).
1. nie ma możliwości uznania płatności dokonanej gotówką między przedsiębiorcami za wydatek kwalifikowany jeżeli jej wartość przekracza równowartość 15.000 euro; dotyczy to również poszczególnych rat danej transakcji płaconych gotówką, jeżeli jednorazowa wartość transakcji w rozumieniu ustawy przekracza równowartość 15.000 euro, ponieważ ustawa zobowiązuje do płacenia za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy również w przypadku, gdy taka transakcja jest podzielona na raty.
2. w przypadku, gdy wartość transakcji przekracza równowartość 15.000 euro i część wydatku została poniesiona przelewem, a część gotówką, to kwoty tych rat, które zostały zapłacone za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy, zostały dokonane zgodnie z obowiązkiem zawartym w art. 22 ustawy i można je uznać za poniesione prawidłowo, natomiast część należności opłacona gotówką nie będzie mogła zastać uznana za wydatek kwalifikowalny.
Jak wynika z korespondencji prowadzonej między powódką a (...) S.A. we W., zakwestionowany przez Agencję wydatek w łącznej kwocie 88962,77 zł dotyczył zakupu sprzętu multimedialnego, nagłośnieniowego oraz oświetleniowego. Zakup ten dokonany został w ramach jednego zamówienia, od jednego podmiotu, jednakże w ramach tej transakcji wystawionych zostało łącznie dziewięć faktur o nr: (...). Powódka twierdziła, iż zostało zwartych tyle umów, ile wystawionych zostało faktur. W ocenie Sądu takie stanowisko jest błędne oraz nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa. Zauważyć trzeba, że sama powódka w toku postępowania kontrolnego przyznała przez (...) że wszystkie ww. faktury dotyczyły jednej transakcji, co uzasadnia zastosowanie art. 22 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu, (...) słusznie przyjęła, że sam fakt wystawienia faktury VAT, która nie jest fakturą zaliczkową nie oznacza automatycznie, że dochodzi do zawarcia odrębnej umowy. Jest możliwe wystawienie faktury częściowej, odnoszącej się do płatności częściowej wynikającej z danej umowy. Mamy wówczas do czynienia z jedną umową, w ramach której wystawionych zostało kilka częściowych faktur. W ocenie Sądu okoliczności dokonywania spornej transakcji nie pozwalają na przyjęcie, że powódka zawarła dziewięć równych umów, których przedmiotem był zakup różnego rodzaju sprzętów uwidocznionych w poszczególnych fakturach. Taka interpretacja nie daje się pogodzić przede wszystkim z oświadczeniem samej powódki, która wprost przyznała, że zawarła jedną umowę ustną na zakup kilku elementów wyposażenia lokalu;
Skutkiem naruszenia przez powódkę przepisu art. 22 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej była odmowa refundacji poniesionych przez powódkę wydatków w tym zakresie. Stosownie bowiem do § 5 ust. 3 umowy zawartej między powódką a (...) Agencją (...), refundacji podlegają jedynie wydatki kwalifikowalne. Natomiast § 5 ust. 4 pkt 2 stanowi, że warunkiem przekazania Beneficjentowi środków Funduszu jest poświadczenie faktycznego i prawidłowego poniesienia wydatków oraz ich kwalifikowalności przez Instytucję Wdrażającą.
Reasumując powyższe należy uznać, że (...) SAsłusznie przyjęła, że wydatkowana przez powódkę kwota 88962,77 ł stanowiła wydatek niekwalifikowalny, który nie podlegał refundacji.
Powyższe stanowisko prowadzi z kolei do wniosku, że nawet wówczas, gdy pozwana jako pełnomocnik profesjonalny wniosła w imieniu powódki pozew przeciwko (...) S.A. o wypłatę tych środków, to i tak powódka nie otrzymałaby korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia. Tym samym, zdaniem Sądu na gruncie przedmiotowej sprawy powódka nie wykazała adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zaniechaniem pozwanej a szkodą w wysokości 88.962,77 zł. Dla przyjęcia odpowiedzialności pozwanej koniecznym byłoby wykazanie z dużą dozą prawdopodobieństwa, że w razie należytego wykonania przez pozwaną umowy, tj. wniesienia w odpowiednim czasie pozwu przeciwko (...) we W., powódka wygrałaby sprawę i otrzymałaby kwotę 88962,77 zł tytułem refundacji poniesionych przez nią wydatków.
Ostatecznie Sąd stanął na stanowisku, że powódce należy się jedynie odszkodowanie w kwocie 2.389 zł z tytułu nienależytego wykonania umowy przez pozwaną. Kwota ta stanowi równowartość uiszczonej przez powódkę (błędnie wyliczonej) opłaty sądowej od pozwu przeciwko (...), który to pozew – co było bezsporne w sprawie – nigdy nie został przez pozwaną w imieniu powódki wniesiony.
Jak chodzi o roszczenie odsetkowe , znajduje ono oparcie w art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Powódka żądała zasądzenia odsetek ustawowych od dochodzonej pozwem kwoty od daty 11.09.2008 r. do dnia zapłaty., w zasadzie nie podając uzasadnienia tego żądania. Wydaje się jednak, że powódka liczy odsetki od dnia następującego po dniu zawarcia umowy z pozwaną i wpłaty na jej rzecz kwoty 2.289 zł na poczet prowadzenia sprawy. W takim zakresie żądanie odsetkowe nie mogło być uwzględnione, albowiem dochodzone w pozwie roszczenie nie ma charakteru terminowego, a zatem stosownie do art. 455 k.c. powinno być spełnione po wezwaniu dłużnika do zapłaty. W niniejszej sprawie powódka wezwała pozwaną do zapłaty odszkodowania z tytułu niewykonania umowy, w piśmie z dnia 19.08.2011 (k.243), które zostało wysłane przez pełnomocnika powódki 24.08.2011 r. (w aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia tego wezwania pozwanej). Przyjmując, że przesyłki na terenie W. doręczane są najczęściej w przeciągu maksymalnie 3 dni roboczych, należy uznać, iż dotarła ona do pozwanej w dniu 27 sierpnia 2011 r., a zatem wskazany w wezwaniu do zapłaty pięciodniowy termin na uregulowanie należności upłynął w dniu 01 września 2011 roku. Pozwanej należały się zatem odsetki ustawowe od dnia 02 września 2011 roku do dnia zapłaty.
W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu;
Z uwagi na to, iż powódka niemal w całości przegrała sprawę (tj. w 97,39%) Sąd w całości obciążył powódkę kosztami procesu. Zasądzone od powódki na rzecz pozwanej koszty procesu obejmują koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3600 zł oraz koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

References: art. 474
 art. 22
 art. 97
 art. 97
 art. 471
 art. 471
 art. 361
 art. 6
 art. 472
 art. 471
 art. 355
 art. 361
 art. 474
 art. 22
 art. 22
 art. 22
 art. 22
 art. 481
 art. 455
 art. 455