Source: https://ingremio.org/2016/11/postanowienie-sadu-apelacyjnego-szczecinie-6-wrzesnia-2016-r-sygn-ii-akz-38416/
Timestamp: 2020-06-05 10:22:23+00:00

Document:
Sąd Okręgowy w Sz., postanowieniem z dnia 27 lipca 2016 r., sygn. (…), przedłużył stosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego T. P. na okres do dnia 7 listopada 2016 r., godz. 06.15. Zażalenie na powyższe postanowienie z upoważnienia obrońcy podejrzanego wywiódł aplikant adwokacki K. R. Zarządzeniem z dnia 9 sierpnia 2016 r., sygn. (…), Przewodniczący III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Sz. odmówił jego przyjęcia jako osobę nieuprawnioną. W uzasadnieniu wskazał, że zażalenie podpisał aplikant adwokacki K. R., zaś z treści upoważnienia adwokata K. T. wynika, że aplikant został upoważniony do zastępowania tego obrońcy na wszystkich etapach postępowania, z upoważnieniem do sporządzania i podpisywania pism w sprawie (…) co do podejrzanego, zgodnie z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o adwokaturze. Zgodnie z normą zawartą w przywołanym przepisie aplikant adwokacki może sporządzać i podpisywać pisma procesowe związane z występowaniem adwokata przed sądami, organami ścigania i organami państwowymi, samorządowymi i innymi instytucjami – z wyraźnego upoważnienia adwokata, z wyłączeniem apelacji, skargi kasacyjnej i skargi konstytucyjnej. Upoważnienie aplikanta do sporządzenia i podpisania pisma musi wynikać zatem z wyraźnego upoważnienia adwokata. W upoważnieniu należy wymienić rodzaj pisma, do którego podpisania aplikant zostaje upoważniony. Samo posłużenie się w upoważnieniu odwołaniem do treści art. art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o adwokaturze, bez skonkretyzowania zakresu danego upoważnienia konkretnego aplikanta w danej sprawie, nie sprostało wymaganiom określonym w przepisie art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o adwokaturze, a zatem wniesione przez aplikanta adwokackiego zażalenie należało uznać za złożone przez osobę nieuprawnioną. Powyższe postanowienie zaskarżył obrońca podejrzanego. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia: – tj. art. 429 § 1 k.p.k. w zw. z art. 120 k.p.k., polegające na odmowie przyjęcia zażalenia pomimo braku wcześniejszego wezwania do uzupełnienia braków w postaci właściwego upoważnienia do podjęcia czynności procesowej, który to brak jest brakiem usuwalnym, a który zostałby z całą pewnością usunięty przez obrońcę, gdyby obrońca został wezwany do jego usunięcia co też czyni zaskarżone orzeczenie co najmniej przedwczesnym; – tj. art. 6 k.p.k. poprzez ograniczenie podejrzanemu, pozbawionemu od ponad 5 miesięcy wolności, możliwości podjęcia obrony, a w szczególności możliwości dokonania kontroli instancyjnej zasadności dalszego stosowania wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania w sytuacji, gdy zażalenie zostało wniesione w terminie oraz przez uprawnioną do tego osobę – aplikanta adwokackiego działającego z wyraźnego upoważnienia adwokata występującego w sprawie jako obrońca podejrzanego T. P. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz przyjęcie do rozpoznania zażalenia z dnia 3 sierpnia 2016 r. wniesionego od postanowienia Sądu Okręgowego w Sz. z dnia 27 lipca 2016 r., sygn. akt (…).
Zażalenie jest bezzasadne i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie. Podniesione przez skarżącego zarzuty oraz stanowiąca ich rozwinięcie argumentacja, nie podważają bowiem prawidłowo poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych oraz przyjętej oceny prawnej. Bezsporne jest bowiem, że zażalenie z dnia 3 sierpnia 2016 r. na postanowienie Sądu Okręgowego w Sz. z dnia 27 lipca 2016 r. sporządził i podpisał aplikant adwokacki K. R., powołując się na upoważnienie skarżącego jako adwokata. Przedmiotowe upoważnienie znajduje się na karcie (…) akt sprawy i z jego treści wynika, że aplikant adwokacki został upoważniony do „zastępowania” (adwokata) „w sprawie (…) dot. T. P. na wszystkich etapach postępowania”. Jednocześnie wskazano, iż upoważnienie obejmuje również umocowanie do sporządzania i podpisywania pism procesowych w powyższej sprawie, zgodnie z art. 77 ust. 5 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze. Problem jednak w tym, że przywołany w nim przepis dla skuteczności upoważnienia wymaga, a na co słusznie zwraca uwagę sąd I instancji, wymienienia w nim rodzaju pisma, czy pism, do podpisania których aplikant zostaje upoważniony. Temu zaś upoważnienie bezspornie nie czyni zadość. Skoro zatem upoważnienie apl. adw. K. R., nie spełnia wymogów określonych w przepisie art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o adwokaturze, to trafnie Sąd Okręgowy przyjął, iż zażalenie podpisane przez niego pochodzi od osoby nieuprawnionej. Słusznie też w konsekwencji odmówił przyjęcia zażalenia. Wbrew stanowisku skarżącego nie może tu być mowy o naruszeniu dyspozycji art. 120 k.p.k., zgodnie z którym, jeżeli pismo nie odpowiada wymaganiom formalnym przewidzianym w art. 119 k.p.k. lub w przepisach szczególnych, a brak jest tego rodzaju, że pismo nie może otrzymać biegu albo brak polega na niezłożeniu należnych opłat lub upoważnienia do podjęcia czynności procesowej, wzywa się osobę, od której pismo pochodzi, do usunięcia braku w terminie 7 dni. Wśród braków pisma procesowego powodujących wezwanie osoby, od której pismo pochodzi, do usunięcia braku, na gruncie rozważanej sprawy wymieniony został bowiem jedynie brak polegający na niezłożeniu upoważnienia do podjęcia czynności procesowej. Tego rodzaju sytuacja zaś w sprawie nie ma miejsca. Nienależyte (wadliwe) upoważnienie, a z takim to właśnie mamy do czynienia w sprawie, nie jest brakiem formalnym i jako takie nie podlega usunięciu w trybie art. 120 § 1 k.p.k., ani też sanowaniu poprzez złożenie nowego „właściwego upoważnienia” dla aplikanta adwokackiego, jak to określa skarżący i tym samym de facto zatwierdzeniu przez niego czynności podjętych przez aplikanta adwokackiego działającego bez należytego umocowania do jego zastępowania. Kodeks postępowania karnego nie przewiduje konwalidowania tego rodzaju uchybienia. Bez związku z realiami sprawy pozostaje przywołany w zażaleniu wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2014 r., sygn. IV KK 2/14, OSNKW 2014/12/89. Dotyczy on bowiem sposobu procedowania w sytuacji wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, który nie spełnia określonego w art. 55 § 2 in princ. k.p.k. wymogu w postaci obowiązku jego sporządzenia i podpisania przez pełnomocnika, tj. adwokata lub radcę prawnego. Oznacza to, że zarzut skarżącego, jakoby zarządzenie o odmowie przyjęcia zażalenia zapadło przedwcześnie, jest oczywiście bezzasadny.
Podobnie chybiony jawi się zarzut obrazy art. 6 k.p.k. poprzez – jak twierdzi skarżący – ograniczenie podejrzanemu możliwości obrony. Skarżący abstrahował tu bowiem od tego, że to „upoważnienie do zastępowania – pełnomocnictwo substytucyjne” wystawione przez niego nie było prawidłowe, nie zawierało bowiem koniecznego wskazania rodzaju pisma/pism, do podpisania którego wyznaczony przez niego aplikant adwokacki został umocowany. Prawo do obrony realizowane zaś może być jedynie w granicach obowiązującego prawa. Na marginesie brak wyraźnego wskazania pism, do podpisania których aplikant adwokacki zostaje upoważniony, wprowadza wręcz nieograniczoną jego autonomię, nad którą adwokat (patron) de facto pozbawia się kontroli, a co jest oczywiście nie do zaaprobowania, rodzić może bowiem uzasadnioną obawę, czy tak reprezentowany podejrzany/ oskarżony ma nadal realnie zapewnione prawo do należytej obrony, skoro celem aplikacji adwokackiej – zgodnie z art. 76 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze – jest dopiero przygotowanie aplikanta do należytego i samodzielnego wykonywania zawodu adwokata, w szczególności wykształcenie umiejętności z zakresu zastępstwa procesowego, sporządzania pism, umów i opinii oraz przyswojenie zasad wykonywania zawodu.
Tak argumentując, Sąd Apelacyjny postanowił, jak na wstępie.
Opracowanie: Edyta Buczkowska–Żuk oraz Stanisław Stankiewicz, Sędziowie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie

References: art. 77
 art. 77
 art. 77
 art. 429
 art. 120
 art. 6
 art. 77
 art. 77
 art. 120
 art. 119
 art. 120
 art. 55
 art. 6
 art. 76