Source: https://www.gorzowpzd.pl/2013/04/17/tresc-wystapienia-pelnomocnika-komitetu/
Timestamp: 2020-06-04 20:39:05+00:00

Document:
Treść wystąpienia pełnomocnika Komitetu | PZD - Okręg w Gorzowie Wlkp.
« W Sejmie trwa pierwsze czytanie projektu obywatelskiego
Zakończyła się debata na temat nowego projektu ustawy działkowej »
Treść wystąpienia pełnomocnika Komitetu
Mam zaszczyt zaprezentować Wysokiej Izbie obywatelski projekt ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Dokument ten poparło blisko milion polskich obywateli – dokładnie 924 801. Warto podkreślić ten bezprecedensowy wymiar akceptacji społecznej. Podpisy pod tym projektem stanowią blisko ¼ wszystkich złożonych dotychczas pod inicjatywami obywatelskimi. Dlatego też z tego miejsca pragnąłbym podziękować tysiącom osób zaangażowanych w działanie na rzecz obywatelskiego projektu ustawy oraz wszystkim obywatelom, w tym licznej grupie parlamentarzystów i rzeszy przedstawicieli samorządów lokalnych, za wsparcie projektu opracowanego przez środowisko działkowców.
Trzeba jednak podkreślić, że z sentencji wyroku Trybunału nie wynika, iż jego intencją było nakazanie likwidacji PZD. Świadczy o tym fakt utrzymania w mocy – czyli uznania za zgodne z Konstytucją – szeregu przepisów decydujących o zachowaniu jego podmiotowości prawnej, dotyczących m.in. jego osobowości prawnej, uprawnień majątkowych przy likwidacji ogrodów, obowiązków prowadzenia rejestru ogrodów oraz źródeł powstania majątku PZD. Gdyby Trybunał żądał od Sejmu likwidacji PZD, to z całą pewnością, nie utrzymywałby w mocy zapisów, mających fundamentalne znaczenie dla jego dalszego bytu prawnego. Świadczy to jednoznacznie, że hasło o konieczności likwidacji PZD, ma charakter wyłącznie polityczny, nie prawny i stanowi przejaw instrumentalnego wykorzystania wyroku Trybunału, do osłabienia pozycji prawnej działkowców.
Nie sposób pominąć, że orzeczenie Trybunału wywołało kontrowersje. Zarówno w środowisku konstytucjonalistów – czego przejawem były zdania odrębne dwóch członków składu orzekającego, a ostatnio krytyka wyroku ze strony byłego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego prof. Bohdana Zdziennickiego, jak i w społeczeństwie, zwłaszcza wśród działkowców.
Niepokój działkowców podyktowany były zwłaszcza obawami, czy wyrok Trybunału nie posłuży za pretekst do forsowania ustawy, która naruszy ich prawa i zagrozi istnieniu ogrodów. O zasadności takich obaw świadczyły wcześniejsze inicjatywy, które – zdarzało się, że wprost – zakładały likwidację wszystkich ogrodów i usunięcie z terenów działkowców.
Zafałszowany jest również wizerunek największej organizacji polskich działkowców – PZD. Posiadanie ogólnopolskiej organizacji było dążeniem środowiska działkowców już w okresie przedwojennym. Wówczas prace Sejmu nad ustawą przerwał wybuch wojny. Niestety sytuacja polityczna w powojennej Polsce spowodowała, iż ruch ogrodów działkowych nie wybił się na samodzielność. Ustawą z 1949r. powołano kadłubową organizację podporządkowaną związkom zawodowym. Z czasem uzyskiwała ona coraz większą autonomię, ale pozbycie się tej kurateli było możliwe dopiero przy okazji karnawału Solidarności. To wówczas, pod naciskiem społecznym władze spełniły postulat środowiska działkowców i zgodziły się powołać samorządną organizację działkowców – Polski Związek Działkowców.
Można śmiało stwierdzić, że to właśnie dzięki posiadaniu przez działkowców ogólnopolskiej organizacji, dzisiaj rząd – nie musi się zastanawiać, jak odwracać skutki pochopnych decyzji z tamtych lat. Gdyby nie zorganizowany ruch działkowy, z ogrodami stało by się to, co chociażby ze szkolnictwem zawodowym. Zlikwidowane w latach 90-tych, jako rzekomy relikt socjalizmu, dzisiaj rząd musi odbudowywać. Gdyby nie potencjał miliona obywateli, dzisiaj Sejm nie debatowałby, jak regulować ogrodnictwo działkowe po orzeczeniu Trybunału, ale jak je odtworzyć.
Omawiając projekt należy wskazać, że został podzielony na 5 rozdziałów oraz opatrzony preambułą, co stanowi rozwiązanie szczególne, ale spotykane w legislacji – przykładem ustawa prawo o stowarzyszeniach.
Tak jak dotychczas, ogrody mają być zakładane na gruntach Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego oraz stowarzyszeń ogrodowych. Z uwagi na zastrzeżenia Trybunału, nabywanie przez stowarzyszenia praw do gruntów ma się odbywać na warunkach określonych przez strony. Od woli właściciela będzie zależało, czy nastąpi to nieodpłatnie (jak dotychczas), czy też odpłatnie. W zakresie trybu ustanawiania tytułu prawnego projekt odwołuje się do ustawy o gospodarce nieruchomościami. Utrzymano – nie zakwestionowaną przez Trybunał – zasadę, że przekazywane tereny powinny być zrekultywowane i zmeliorowane oraz zobowiązanie gminy do doprowadzenia dróg dojazdowych i mediów. Pozostałe obowiązki związane z organizacją ogrodu – podział na tereny ogólne i działki, zagospodarowanie i wyposażenie go w infrastrukturę (np. budynki, drogi, sieci wodociągowe) obciążą już stowarzyszenie ogrodowe.
Art. 14, służy doprecyzowaniu funkcji działki wskazując na – zaspokajanie potrzeb w zakresie wypoczynku, rekreacji i prowadzenia upraw ogrodniczych i wprost zakazując wykorzystania działki do zamieszkiwania lub prowadzenia działalności gospodarczej. Art. 15 normuje kwestię altan. Wprowadza też zapisy prewencyjne wobec nieprawidłowości w tym zakresie. W przypadku naruszenia prawa stowarzyszenie będzie zobowiązane zgłosić ten fakt do właściwych organów publicznych.
Stanowisko stowarzyszenia nie miałoby znaczenia przy likwidacji ROD na cel publiczny uzasadniający wywłaszczenie. W takim przypadku obowiązywałyby zasady powszechnie obowiązujące, z tym że – w miejsce odszkodowania za prawo do nieruchomości – istniałby obowiązek zapewnienia nieruchomości zamiennej.
W zakresie zasad likwidacji ROD projekt zachowuje – utrzymane przez Trybunał – zapisy dotyczące obowiązku odtworzenia ogrodu oraz wypłaty odszkodowań za własność zlokalizowaną na nieruchomości. Ponadto, w przypadku niewielkiej likwidacji częściowej ROD, wprowadza możliwość zwolnienia z obowiązku odtworzenia ogrodu poprzez wypłatę rekompensaty. Podobnie przy likwidacji części ogrodu, w którym istnieją „wolne” działki, i działkowcy mogą zrealizować prawo do działki zamiennej bez odtwarzania ogrodu. Należy podkreślić, że ilekroć ustawa przewiduje odtworzenie ROD, faktycznym beneficjentem takiego zapisu jest działkowiec. Przesądza o tym art. 43, zgodnie z którym osobom tracącym działki w związku z likwidacją, przysługuje prawo do działki zamiennej.
Jako podstawową formę prawa do działki przewidziano dzierżawę działkową – specyficzną umowę dzierżawy w rozumieniu Kodeksu cywilnego Uprawniałaby działkowca do używania gruntu i pobierania z niego pożytków, i dotyczyłaby ściśle określonej rzeczy – działki. Kolejną specyfiką byłoby to, że dzierżawa działkowa będzie co do zasady umową nieodpłatną, tzn. nie będzie pobierany czynsz. Odstępstwo od tej reguły będzie dopuszczalne tylko, gdy samo stowarzyszenie ma płacić czynsz na rzecz właściciela gruntu.
Projekt szczegółowo reguluje też kwestię wygaśnięcia praw do działki. Za podstawową formę w tym zakresie uznano rozwiązanie umowy – za porozumieniem stron lub na zasadzie wypowiedzenia. Wypowiedzenie przez stowarzyszenie, będzie zawsze wymagało formy pisemnej i określenia przyczyny. Projekt zawiera zamknięty katalog przyczyn wypowiedzenia i gwarantuje działkowcowi możliwość wniesienia odwołania do sądu.
Mianowicie zgodnie z art. 61 w terminie 24 miesięcy od wejścia w życie proponowanej ustawy, działkowcy w ramach wspólnoty poszczególnych ogrodów, mogą podjąć decyzję o wyłączeniu ze struktury stowarzyszenia ogrodowego (dotychczasowego PZD) i zawiązaniu nowego stowarzyszenia. Powstała w ten sposób organizacja nabędzie nieodpłatnie (z mocy ustawy) prawa do nieruchomości zajmowanej przez ogród, jak również przejmie nieodpłatnie cały majątek PZD związany z funkcjonowaniem tego ROD. W ten sposób w pełni zrealizowany zostanie postulat pluralizmu w ogrodnictwie działkowym. Jednocześnie, dzięki pozostawieniu decyzji o wyłączeniu się do uznania samych członków zrzeszenia, odpada ryzyko, iż rozwiązanie to można uznać za nieuprawnioną ingerencję ustawodawcy w swobodę zrzeszania – przymusową likwidację zrzeszenia wbrew woli tworzących je obywateli. Wydaje się, iż zaprezentowany model postępowania, pozwoli również uniknąć – podnoszonych przez niektórych konstytucjonalistów – wątpliwości, co do dopuszczalności ingerencji w sferę praw majątkowych PZD. Mianowicie, proste zobowiązanie PZD do nieodpłatnego przeniesienia praw majątkowych na inne stowarzyszenie stanowiłoby niedopuszczalne, w świetle art. 21, 31 oraz 64 Konstytucji RP, wywłaszczenie bez odszkodowania. Uniknąć tego zarzutu pozwala właśnie pozostawienie decyzji w tym zakresie samym członkom zrzeszenia, tj. działkowcom.
Dlatego w przepisach przejściowych zaproponowano możliwość swoistego zasiedzenia przez stowarzyszenia ogrodowe prawa użytkowania do nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa lub komunalnych. Zgodnie z art. 64 projektu, do nabycia tego prawa prowadziłoby zaistnienie jednej z przesłanek: pierwszą z nich byłaby zgodność istnienia ROD z planem zagospodarowania przestrzennego; drugą – związek nabycia własności nieruchomości przez Państwo z organizacją ogrodu i 30-letni okres zajmowania nieruchomości przez działkowców, a więc okres, który normalnie prowadzi do zasiedzenia własności nieruchomości; trzecią – związek komunalizacji nieruchomości z funkcjonowaniem na niej ogrodu i 30-letni okres zajmowania tej nieruchomości przez działkowców czwartą – nabycie przez ogród statusu ogrodu stałego, (a więc chronionego przed likwidacją) na podstawie obowiązujących przepisów.
W stosunku do ogrodów działkowych zlokalizowanych na nieruchomościach publicznych, a nie spełniających powyższych kryteriów, właściciel nieruchomości, w terminie 2 lat od wejścia w życie ustawy, mógłby zlikwidować ROD na uproszczonych warunkach – bez odtwarzania ogrodu. Dopiero w przypadku zaniechania likwidacji w tym terminie, stowarzyszenie nabyłoby prawo użytkowania, a ROD funkcjonowałby dalej na ogólnych zasadach.
Z ich punktu widzenia niezmiernie istotny jest nie tylko model proponowanych zmian ale i sposób ich wprowadzenia. Projekt gwarantuje płynne przejście od dotychczasowego stanu – zakwestionowanego przez Trybunał Konstytucyjny – do nowego, zgodnego ze standardami zakreślonymi w orzeczeniu. Gwarantuje działkowcom, że sami podejmą decyzję, co do formy organizacyjnej ogrodów, a nie zostanie im ona narzuca w drodze arbitralnej decyzji ustawodawcy. Wreszcie projekt gwarantuje, że przy okazji wykonywania orzeczenia Trybunału, prawa indywidualnych działkowców nie tylko nie zostaną ograniczone, czy też wręcz wygaszone, jak proponują niektórzy, ale umocnione, czego oczekiwał Trybunał.
W sumie od 01.01.2015: 215109

References: Art. 14
 Art. 15
 art. 43
 art. 61
 art. 21
 art. 64