Source: http://www.aferyprawa.eu/index2.php?p=teksty/show&dzial=adwokatura&id=2083
Timestamp: 2020-04-05 22:59:44+00:00

Document:
Aferyprawa - Doniesienie Z. Kękuś z dnia o popełnieniu przez adwokata Wiesławę Zoll przestępstwa z art. 271 § 1, § 3 Kodeksu Karnego.
Aferyprawa.com Adwokatura Doniesienie Z. Kękuś z dnia o popełnieniu przez adwokata Wiesławę Zoll przestępstwa z art.
AFERY PRAWA OSZUSTWA ADWOKAT WIESŁAWY ZOLL W KRAKOWIE
Doniesienie Z. Kękuś z dnia o popełnieniu przez adwokata Wiesławę Zoll przestępstwa z art. 271 § 1, § 3 Kodeksu Karnego.
Zbigniew Kękuś Kraków, 7 kwietnia 2008r.
Kraków Śródmieście Wschód
ul. Mosiężnicza 2
30-965 Kraków
1. Pan Zbigniew Ćwiąkalski, Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa
2. Pan Leszek Bubel, Redaktor Naczelny, „Tajemnice Świata – Dziwny Jest Ten Świat” ul. Brzoskwiniowa 13, 04-782 Warszawa
3. Pan Zdzisław Raczkowski, Redaktor Naczelny „Afery Prawa”: www..aferyprawa.com
4. Internetowe strony Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, www.zgsopo.z.pl oraz strona - www.zkekus.z.pl
5. Inni przedstawiciele władz i opinii publicznej
6. Adw. Marek Stoczewski, Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie, ul. Batorego 17, 31-135 Kraków
7. Pan Stanisław Rymar, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, ul. Świętojerska 16, 00-202 Warszawa
8. Janusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich RP, al. Solidarności 77, 00-090 Warszawa
Doniesienie o popełnieniu przez adwokata Wiesławę Zoll /Kancelaria Adwokacka: 31-044 Kraków, Grodzka 40/ przestępstwa z art. 271 § 1, § 3 Kodeksu Karnego: „Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Zawiadomienie, że doniesienie o popełnieniu przez Wiesławę Zoll przestępstwa składam jako pokrzywdzony, tj. obrażony i zniesławiony, poświadczającym nieprawdę oświadczeniem kłamcy, oszustki Wiesławy Zoll z wydanego przez nią dokumentu, tj. pisma procesowego.
To był bardzo upartyjniony wydział w latach 70. Do pracy w Katedrze Prawa przyjął go /tj. Zbigniewa Ćwiąkalskiego – ZKE/ Kazimierz Buchała, człowiek mocno osadzony w komunistycznym establishmencie. W tej samej katedrze pracowali m.in. Andrzej Zoll. (…) W mojej ocenie Andrzej Zoll był wtedy rodzajem mistrza Zbyszka Ćwiąkalskiego – potwierdza profesor Tomasz Studnicki, jeden z niewielu ludzi tego środowiska, który do partii nigdy nie wstąpił. http://www.rp.pl/artykul/2,83244.
„Jestem po prostu fachowcem wynajętym do przeprowadzenia konkretnych działań porządkujących i reformujących wymiar sprawiedliwości”
„Nie chcę być kolejnym szeryfem” , wywiad z Z. Ćwiąkalskim, „Fakt”, 27.03.2008r. s. 2-3
„Czynienie przestępstwa z mówienia prawdy nie ma żadnego uzasadnienia i jest oczywistym łamaniem konstytucji.”
„Gazeta Wyborcza”, 13 lutego 2008r., s. 7”Prof. Andrzej Zoll,
Szef zespołu opracowującego reformę prawa karnego „Art. 132a. Przestępstwo mówienia prawdy”.
Adwokat Wiesława Zoll – obecnie pragnąca uczynić mnie przestępcą, który ją skrzywdził, tj. zniesławił – popełniła przestępstwo poświadczenia nieprawdy, co do okoliczności mającej znaczenie prawne, celem osiągnięcia korzyści materialnej i osobistej w dokumencie, jakim jest pismo procesowe.
Wiesława Zoll popełniła przestępstwo z art. 271 § 1, § 3 przez umieszczenie w jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r., złożonym do akt prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny /sygn. akt XI CR 603/04/ postępowania z mojego powództwa o rozwód poświadczającego nieprawdę, dyskredytującego mnie jako ojca, obraźliwego dla mnie i zniesławiającego mnie oświadczenia o treści – Załącznik 1:.
„Nadto powstaje pytanie, dlaczego powód z jednej strony domaga się obniżenia alimentów wyznaczonych w niewielkiej wysokości w stosunku do zarobków powoda, a z drugiej strony za wszelką cenę chce płacić czynsz za mieszkanie, za które płaci pozwana. Czy są jakiekolwiek wątpliwości co do intencji powoda w zestawieniu z żądaniem powierzenia powodowi pieczy nad dziećmi pomimo, że w pozwie wyrażał zgodę, aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwana?”
Dowód: Załącznik 1, Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wcześniej I1C 1115/97/R
Część I. Przepisy Konstytucji RP, Kodeksu Karnego i Kodeksu Etyki Adwokackiej.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, art. 83: „Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej.”
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, art. 51. 4:
”Każdy ma prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji nieprawdziwych, niepełnych lub zebranych w sposób sprzeczny z ustawą.”.
Kodeks Karny, art. 115 § 14:
„Dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne.”
Kodeks Karny, art. 115
„Korzyścią majątkową lub osobistą jest korzyść zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego.”
Kodeks Karny, art. 101. § 1:
„Karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat: 3) 10 - gdy czyn stanowi występek zagrożony karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata”
Kodeks Etyki Adwokackiej, Rozdział II [Wykonywanie zawodu], § 11:
„Adwokatowi nie wolno świadomie podawać sądowi nieprawdziwych informacji.”
Kodeks Etyki Adwokackiej, Rozdział II [Wykonywanie zawodu], § 14:
„Adwokat odpowiada za formę i treść pism procesowych przez niego zredagowanych, nawet jeśli nie zostały przez niego podpisane.”
Wiesława Zoll razem z jej małżonkiem, Andrzejem Zoll i grupą podporządkowanych im i uległych 15 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie postanowili uczynić mnie przestępcą za moje o nich słowa.
Słowa prawdy.
Pragnienie Wiesławy i Andrzeja Zoll uczynienia mnie znieważającym i/lub zniesławiającym mnie przestępcą potwierdza oświadczenie prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławy Ridan z aktu oskarżenia, który wydała w dniu 13 czerwca 2006r.
Napisała w nim Radosława Ridan m.in.:
”Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękuś o przest. z art. (…) 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk /znieważenie i zniesławienie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, tj. RPO, prof. Andrzeja Zoll – ZKE/ (…) Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to zeznań świadków (…) Wiesławy Zoll (k:188), (…) Andrzeja Zolla (k:256-257)
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód, sygn. akt 1 ds. 39/06/s, Akt oskarżenia przeciwko Z. Kękuś z dnia 13.06.2006r.
Okazuje się, że ja muszę – wszystko wskazuje na to, że przez wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej - zostać uznany za przestępcę za moje słowa prawdy o Wiesławie i Andrzeju Zoll oraz podporządkowanych im sędziach, a Wiesławie i Andrzejowi Zoll i razem z nimi realizującym przez kilka lat strategię pozbawienia mnie kontaktów z moimi synami oraz mieszkania sędziom wolno było przez kilka lat obrażać mnie i moich świadków, zniesławiać, naruszać naszą godność, poświadczać nieprawdę w wydawanych przez nich dokumentach.
Skoro Wiesława i Andrzej Zoll czują się przeze mnie zniesławieni i/lub znieważeni i pałają pragnieniem uczynienia mnie przestępcą, postanowiłem bronić się przed ich zarzutami, w tym dowieść, że moje o nich słowa są najszczerszą prawdą, tj. że Wiesława i Andrzej Zoll są kłamcami, oszustami, poświadczającymi nieprawdę w wydawanych przez nich dokumentach oraz, że ich nikczemności popełniają celem osiągnięcia korzyści osobistej.
Wiesława i Andrzej Zoll to niezwykłe, rzadko patologiczne osobowości.
Uczynili sobie z moich synów, w tym z małoletniego chorego dziecka, doskonałe źródło dochodu, interes.
Pomnażali – za przyczyną Wiesławy i pod ochroną Andrzeja - ich rodzinne dochody, krzywdząc moje dzieci, ryzykowali kalectwem jednego z moich synów, mnie obrażali i zniesławiali, okłamywali, oszukiwali Sąd Okręgowy w Krakowie, Sąd Apelacyjny w Krakowie /Wiesława Zoll/ i Sąd Okręgowy w Warszawie /Andrzej Zoll/, poświadczali nieprawdę w wydawanych przez nich dokumentach, aby mnie następnie, z pomocą życzliwych im funkcjonariuszy publicznych, starać się uczynić przestępcą.
Wprawdzie Wiesława Zoll i Andrzej Zoll mają liczne grono broniących ich i chroniących funkcjonariuszy publicznych, Wiesława Zoll jest jednak - ze względu na nikczemność jej osobowości, w tym niebywałą, identyczną zresztą, jak w przypadku jej małżonka, Andrzeja Zolla, skłonność do kłamania, oszukiwania, poświadczania nieprawdy w wydawanych przez nich dokumentach – bardzo „wdzięcznym” obiektem do składania doniesień o popełnieniu przez nią przestępstwa nieprawdy. Popełniła ich tak wiele, że jakich „taktyk”, „sztuczek” nie wymyślaliby kolejni życzliwi jej prokuratorzy celem uchronienia jej przed moimi kolejnymi zarzutami, mnie starczy argumentów, tj. dowodów do składania doniesień o popełnieniu przez nią przestępstw na … kilka najbliższych lat.
Z tej zresztą właśnie przyczyny, tj. posiadania tych dowodów muszę zostać przestępcą.
Wiesława i Andrzej Zoll już tak – czego dowodzą zaprezentowane w niniejszym piśmie fakty – bowiem mają, że czynią innych ludzi przestępcami, gdy widzą w tym dla siebie jakiś interes, jakąś korzyść osobistą.
Andrzej Zoll – przykładowo - złożył, jako Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej doniesienie o popełnieniu przestępstwa publikacji materiałów antysemickich przez Leszka Bubla. Sędzia rozpoznający doniesienie A. Zolla odmówił A. Bublowi nawet prawa do przesłuchania A. Zolla jako świadka i uczynił go przestępcą, a Andrzej Zoll korzysta nieprzerwanie, nawet, gdy już zakończył jego publiczną, jako RPO, „misję”, z darmowej promocji „Gazety Wyborczej” red. A. Michnika, który sam ze swej strony wmawia Polakom na łamach Gazety Wyborczej antysemityzm i nienawiść do Żydów.
Szczegóły wspólnego przez Andrzeja Zolla, Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej oraz Sąd Rejonowy w Warszawie i Sąd Okręgowy w Warszawie uczynienia Leszka Bubla przestępcą prezentują liczne strony internetowe, w tym m.in.: http://www.polskapartianarodowa.org/.
Nie pisałbym o tym, gdyby nie fakt, że dostrzegam liczne podobieństwa w prowadzeniu sprawy przeciwko L. Bublowi z tym, w jaki sposób prokurator Radosława Ridan, a następnie sędzia Tomasz Kuczma z Sądu Rejonowego w Dębicy prowadzą sprawę karną przeciwko mnie, jako oskarżonemu „za słowa”, tj. o popełnienie przestępstw znieważenia i/lub zniesławienia 15 sędziów Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz Wiesławy i Andrzeja Zoll.
O ile mnie prokurator R. Ridan i sędzia T. Kuczma za wszelką cenę uczynić pragną przestępcą i w zamiarze osiągnięcia tego celu obrażali i wciąż – sędzia Tomasz Kuczma – obrażają moje prawa obywatelskie, inni funkcjonariusze publicznie inne z kolei obrażają prawa, aby chronić absolutne moralne, pozbawione jakichkolwiek skrupułów moralne, za nic mające prawa, dobro, zdrowie dziecka, zainteresowane wyłącznie pieniędzmi dno, jakim jest adwokat Wiesława Zoll.
Jak jednak wspomniałem, jest Wiesława Zoll tak notorycznym, tak patologicznym kłamcą, że ilu „sztuczek”, nie wymyśliliby celem jej obrony kolejni życzliwi jej prokuratorzy, ja dość mam w mej „kolekcji” kłamstw, oszustw, poświadczeń nieprawdy Wiesławy Zoll, aby nieprzerwanie dawać kolejnym prokuratorom szansę na wykazywanie się inwencją w kreowaniu forteli - „Fortel” - <>; Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 212 – celem obrony kiedyś butnej, pewnej siebie, aroganckiej, a teraz żenująco, tchórzliwie – tchórzostwo to zresztą znak rozpoznawczy Wiesławy i Andrzeja Zoll - schowanej za innych funkcjonariuszy publicznych pani mecenas.
Bardzo pozytywnie nastawiony do wszystkich ludzi – moją pierwszą na Wiesławę Zoll, w 2001r., skargę do Naczelnej Rady Adwokackiej też wycofałem, ale ona nic z mego wobec niej gestu miłosierdzia nic nie zrozumiała i potraktowała go najpewniej jako moją wobec niej uległość, eskalując wcześniej mnie okazywaną patologię i przenosząc ją także na moich, wtedy 11 i 14-o letnich synów – nie przestaję wierzyć, że w końcu znajdzie się w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście jakiś uczciwy człowiek, prokurator, który sprawiedliwie i bezstronnie rozpozna któreś ze złożonych przeze mnie doniesień. Choćby niniejszym złożone.
Wiesława Zoll popełniła przestępstwo poświadczenie nieprawdy w wydanym przez nią dokumencie, tj. piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r., przez złożenie w nim oświadczenia o treści:
Moralne, kłamliwe dno, jakim jest Wiesława Zoll złożyła w.w. oświadczenie zaraz po tym, gdy sprawę z mojego powództwa o rozwód przekazano nowej - po Ewie Hańderek - sędzi, Agacie Wasilewskiej-Kawałek, która prowadziła pierwsze posiedzenie w dniu 1 czerwca 2001r. Złożyła Wiesława Zoll zacytowane wyżej, kłamliwe oświadczenie, celem zdyskredytowania mnie i mych wysiłków dla zapewnienia moim synom spokojnych, bezpiecznych, komfortowych warunków życia i rozwoju.
Złożone przez Wiesławę Zoll, zacytowane wyżej oświadczenie jest sprzeczne nie tylko treścią złożonego przeze mnie do akt sprawy XI CR 603/04 pozwu o rozwód, na który ona się powołuj, lecz nawet z jej samej, przez nią samą napisanego i przez nią samą osobiście podpisanego, potwierdzającego jej znajomość treści mego pozwu o rozwód, pisma przygotowawczego, złożonego przez nią w odpowiedzi na mój pozew o rozwód.
Wskazać należy, że w złożonym w dniu 16 czerwca 1997r. pozwie o rozwód mój pełnomocnik napisał m.in.:
”Imieniem powoda Zbigniewa Kękusia, którego pełnomocnictwo załączam, wnoszę: „p. 2 o powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi (...) obojgu rodzicom z tym, że bezpośrednią pieczę nad dziećmi sprawować będzie powód tj. ojciec dzieci Zbigniew Kękuś, z prawem pozwanej do nieograniczonego kontaktu z dziećmi i współdecydowaniem o ich istotnych sprawach”.
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, pozew o rozwód z dnia 16 czerwca 1997r.
Wiesława Zoll potwierdziła jej wiedzę o złożonym przeze mnie wniosku o powierzenie mi pieczy nad dziećmi w przez nią samą napisanym i przez nią podpisanym tzw. „piśmie przygotowawczym”, tj. odpowiedzi na pozew. Napisała w nim w imieniu mej żony Wiesława Zoll – Załącznik 2.
”Żądanie powoda o powierzenie jemu pieczy nad dziećmi wynika z faktu, że dąży on do wzmocnienia swojej pozycji w sprawie mieszkania.”
Dowód: Załącznik 2; Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, pismo przygotowawcze adw. Wiesławy Zoll, odpowiedź na pozew, bez daty, 1997 rok
Wiesława Zoll napisała w jej piśmie przygotowawczym, tj. w piśmie z 1997 roku – Załącznik 2 - że moje żądanie powierzenia mi pieczy nad dziećmi wynika z faktu, że ja dążę do wzmocnienia mej pozycji w sprawie mieszkania. Potwierdziła zatem Wiesława Zoll znajomość treści mego pozwu, w tym mego w nim żądania o powierzenie mnie przez Sąd pieczy bezpośredniej nad dziećmi.
W piśmie z dnia 3 sierpnia 2001r. ta sama Wiesława Zoll czyniąc mi zarzut z faktu, że płacę czynsz za mieszkanie, w którym mieszkają moje dzieci napisała jednak, że ja w pozwie o rozwód wyraziłem zgodę, aby pieczę nad dziećmi sprawowała moja żona, pytając Sąd … Czy są jakiekolwiek wątpliwości co do intencji powoda w zestawieniu z żądaniem powierzenia powodowi pieczy nad dziećmi pomimo, że w pozwie wyrażał zgodę, aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwana?”
Przyczyny mego wniosku z pozwu o rozwód, aby Sąd mnie przyznał prawo do sprawowania pieczy bezpośredniej nad dziećmi przedstawiłem w pozwie, a ich zasadność potwierdziły – między innymi - zeznania licznych świadków, w tym nawet mej żony najbliższych sąsiadów z jej rodzinnej miejscowości.
Co wszak najbardziej uderzające to fakt, że Wiesława Zoll nie tylko kłamała, oszukiwała Sąd, fałszywie przedstawiając w jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r. treść mego pozwu o rozwód, ale w jej zacytowanym wyżej oświadczeniu z pisma przygotowawczego z 1997r. – Załącznik 1 – czyniła mi zarzut z tego, że w pozwie o rozwód przedstawiłem żądanie powierzenia mi pieczy nad dziećmi, żeby wzmocnić moją pozycję w sprawie mieszkania, a w piśmie z 3 sierpnia 2001r. kłamiąc, że ja w pozwie o rozwód wyrażałem zgodę aby pieczę bezpośrednią sprawowała moja żona pytała Sąd, dlaczego ja za wszelką cenę chcę płacić czynsz za mieszkanie i … Czy są jakiekolwiek wątpliwości co do intencji powoda w zestawieniu z żądaniem powierzenia powodowi pieczy nad dziećmi pomimo, że w pozwie wyrażał zgodę, aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwana?”
Czyż nie mam racji, że Wiesława Zoll to przypadek kłamcy patologicznego?
Jasne, że mam, tylko pani Wiesława szczęśliwie dla niej wyszła za pana Andrzeja Zolla , a ten jest na tyle potężną postacią w polskim wymiarze sprawiedliwości, że jego małżonka na wszystko sobie może pozwolić.
Przy okazji warto nadmienić, że, jak wielką – a przynajmniej przez niektórych za takową uważany – nie byłby Andrzej Zoll postacią, tak samo wielkim jest głupolem. Jeśli bowiem myśli Andrzej Zoll – a myśli, czego dowodem niezaprzeczalnym udzielane przez niego wywiadu o objęciu najwyższych urzędów, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, lub Ministra Sprawiedliwości, jeśli wie, że, najpewniej wdzięczne mu za uczynienie przestępcą Leszka Bubla, środowisko Żydów w Polsce chce – a chce i to bardzo, na co wiele dowodów - wypromować go na któryś z najważniejszych urzędów w naszym kraju, nie powinien wypowiadać „wojny” małoletniemu, choremu dziecku.
Niezły kandydat na Prezydenta … .
Walczy z chorym dzieckiem, a ludzi mających inne, niż on poglądy – jak Leszek Bubel – lub sprzeciwiających się jego i jego małżonki patologii – jak ja – czyni przestępcami. Doprawdy, nie znajdziesz w Polsce lepszego kandydata na Prezydenta, niż reformujący z nadania „fachowca” - jak sam o sobie mówi, a ja tylko cytuję, żeby znowu nie było, że kogoś znieważyłem i zniesławiałem … - Zbigniewa Ćwiąkalskiego Ministerstwo Sprawiedliwości Andrzej Zoll … .
Gdyby nim został w 2010 roku, tj. przed Euro 2012 może zabraknąć materiałów budowlanych na stadiony i autostrady. Powstawały będą wiezienia i zakłady psychiatryczne, gdzie pan Zoll, kiedyś Rzecznik Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, będzie umieszczał jego i jego małżonki oraz jego środowiska przeciwników. A swoją drogą, czy w jednym z takowych – tj. zakładów psychiatrycznych - nie powinna przez jakiś czas pobyć Wiesława Zoll … ? Żeby odsapnąć, zastanowić się nad sobą … .
O tym, czy Wiesława Zoll powinna znaleźć się w więzieniu i na ile lat, zdecyduje prokurator, który rozpoznawał będzie niniejszym złożone doniesienie.
W jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r. – Załącznik 1 - Wiesława Zoll poświadczyła nieprawdę.
W jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r. Wiesława Zoll fałszywie przedstawiła treść mego pozwu o rozwód z dnia 16 czerwca 1997r., pisząc, że w pozwie wyrażał zgodę, /ja – ZKE/ aby pieczę bezpośrednią sprawowała pozwana”
Wiesława Zoll w pełni świadomie, poświadczyła nieprawdę w jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r. ponieważ w przez nią samą napisanym i przez nią osobiście podpisanym piśmie przygotowawczym z 1997r. potwierdziła jej wiedzę o mym żądaniu z pozwu o rozwód, aby to mnie Sąd powierzył prawo do sprawowania pieczy nad dziećmi, pisząc w nim … ”Żądanie powoda o powierzenie jemu pieczy nad dziećmi wynika z faktu (…).”
Wiesława Zoll poświadczyła nieprawdę w jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r., okłamując, oszukując Sąd i fałszywie przedstawiając najważniejszy, tj. dotyczący dzieci, z wniosków, które zawarłem w pozwie o rozwód z dnia 16 czerwca 1997r. Kłamca, oszustka, Wiesława Zoll popełniła przestępstwo poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści materialnej i osobistej, tj. po zdyskredytowaniu mnie jako ojca, uzyskania z tego tytułu honorarium od mojej żony.
Wiesława Zoll pobierała honorarium od mojej żony.
Dobitnie potwierdzają to samej adw. W. Zoll oraz jej następczyni – po haniebnej Wiesławy Zoll ucieczce z postępowania z mojego powództwa o rozwód, bez uprzedniego okazania materiałów dowodowych potwierdzających jej liczne, kłamliwe, poświadczające nieprawdę, obraźliwie dla mnie i moich świadków oświadczenia, w tym nawet fałszywie przedstawiony mnie i mej matce zarzut złożenia fałszywych zeznań – w postępowaniu, adw. B. Szczanieckiej.
Podczas rozprawy w dniu 21 maja 2003r. Wiesława Zoll przedstawiła żądanie: „Pełn. pozwanej wnosi o (…) zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, protokół z rozprawy w dniu 21.05.2003r., s. 3.
Podczas rozprawy w dniu 22 listopada 2004r. następczyni Wiesławy Zoll w postępowaniu z mojego powództwa o rozwód, adw. B. Sczaniecka wygłosiła mowę obrończą Wiesławy Zoll oraz przedstawiła żądanie:
”Pełnom. pozwanej wnosi o (…) zasądzenie na rzecz pozwanej zwrotu kosztów zastępstwa w kwocie 3.500 zł na uzasadnienie żądanej wysokości wynagrodzenia pełnom. pozwanej podaje, iż w toku poprzedniej części postępowania pozwana była zastąpiona przez innego pełnomocnika (pani Mecenas Wiesława Zoll – ZKE) i zmiana nie nastąpiła z inicjatywy pozwanej lecz rezygnacji poprzedniego pełnomocnika z uwagi na postawę powoda prezentowaną personalnie wobec pełnomocnika w pismach i internecie i w tej sytuacji obecny pełnomocnik przy przyjęciu sprawy która musiała być w kancelarii zarejestrowana ustalił koszty jako nowej sprawy.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, protokół z rozprawy 22.11.2004 r., akta sprawy, s. 2119,
Wskazać należy, że § 7.1 Rozdziału 3 „Ustawy z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (….)” stanowi:
”Stawki minimalne wynoszą /wynosiły, gdy była prowadzona sprawa z mojego powództwa o rozwód – ZKE/ w sprawach z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego o 1) rozwód i unieważnienie małżeństwa – 360zł.”
Wskazać także należy, że § 3.2 „Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (…)” stanowi:
”W przypadkach szczególnie uzasadnionych, gdy przemawia za tym sytuacja majątkowa lub rodzinna klienta albo rodzaj sprawy, adwokat może ustalić stawkę opłaty niższą, niż stawka minimalna albo zrezygnować z opłaty w całości.”
Zatroskanej przede wszystkim o pieniądze, zdobywającej je dla mej żony w najbardziej prymitywny z możliwych sposobów, tj. przez posługiwanie się obraźliwymi dla mnie i mych świadków kłamstwami, oszustwami, Wiesławie Zoll nawet przez myśl najpewniej nie przeszło, aby skorzystać z przepisów w.w. Rozporządzenia.
„Kasa, Misiu, kasa” , to – fakty to potwierdzają – życiowe credo kłamcy, oszustki Wiesławy Zoll, która pod nadzorem jej męża, zatroskanego o dobre samopoczucie Żydów w Polsce bardziej, niż o zdrowie mojego chorego syna, Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzeja Zolla, urządziła sobie ze mnie i moich dzieci doskonałe źródło dochodu.
Mnie przy tym, jej dobroczyńcę, pracującego ciężko na jej honorarium, obrażając i zniesławiając.
Część III. Wnioski
Wiesława Zoll z całą pewnością popełniła w jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r. przestępstwo poświadczenia nieprawdy, fałszywie przedstawiając w nim treść mego pozwu o rozwód, przez złożenie tam oświadczenia, że ja w pozwie o rozwód wyraziłem zgodę, aby Sąd powierzył mej żonie pieczę bezpośrednią nad dziećmi. Wiesława Zoll poświadczyła w jej piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r. nieprawdę, dyskredytując mnie i moje, jako ojca wysiłki celem zapewnienia moim – wtedy 11-o i 14-o letnim – synom, jak najlepszych, najbardziej komfortowych, bezpiecznych warunków życia i rozwoju. Wiesława Zoll popełniła przestępstwo poświadczenia nieprawdy celem osiągnięcia korzyści materialnej i osobistej.
Wiesława Zoll poświadczyła nieprawdę w wydanym przez nią w dniu 3 sierpnia 2001r. dokumencie, nie tylko fałszywie przedstawiając w nim treść innego dokumentu, tj. mego pozwu o rozwód z dnia 16 czerwca 1997r, ale przecząc nawet treści oświadczenia, które złożyła w dokumencie, tj. piśmie procesowym wydanym przez nią w 1997r. Wiesława Zoll poświadczyła nieprawdę zestawiając ją z dyskredytującym mnie jako ojca zarzutem, że ja płaciłem czynsz za mieszkanie, w którym mieszkali moi małoletni synowie z moją żoną.
W istocie płaciłem go ponieważ zobowiązał mnie do tego Sąd jego postanowieniem z dnia 2 grudnia 1998r.:
„Oceniając zebrany materiał dowodowy Sąd doszedł do przekonania, że powód winien przyczyniać się do kosztów utrzymania małoletnich synów łączną kwotą /kwota – ZKE/ złotych miesięcznie przy założeniu, że w dalszym ciągu będzie płacił czesne dzieci w szkole, czynsz za mieszkanie i będzie organizował wyjazdy i wypoczynek dla dzieci”.
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Postanowienie z 2 grudnia 1998r.
oraz w związku z nieprzerwanie zgłaszanym przez mą – z reguły niepracującą i uchylającą się od podjęcia pracy - żonę w jej pismach procesowych zadłużeniem. Nie można wykluczyć, że zadłużeniem spowodowanym roszczeniami finansowymi wobec niej Wiesławy Zoll.
Przy nieustannym zadłużeniu mej żony, o którym ta informowała Sąd – w tym m.in., że z powodu zadłużenia nawet podstawowe artykuły spożywcze, jak cukier, makaron, owoce kupować jej musi bratowa - w jej, doskonale znanych Wiesławie Zoll, pismach procesowych i zaprotokołowanych zeznaniach, zaprzestanie płacenia przeze mnie czynszu nieuchronnie skończyło by się eksmisją moich synów na ulicę. A wtedy moja żona najpewniej poinformowała by Sąd, że … to przecież mnie Sąd zobowiązał do płacenia czynszu.
O popełnionym przez Wiesławę Zoll przestępstwie poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści materialnej i osobistej w dokumencie, tj. w wydanym przez nią piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2001r., donoszę jako pokrzywdzony przez – pragnącą mnie obecnie uczynić przestępcą - Wiesławę Zoll, tj. obrażony, zniesławiony jej dyskredytującym mnie jako ojca oświadczeniem.
Prokuratorowi, któremu powierzone zostanie do rozpoznania niniejsze doniesienie i który ucieszy się najpewniej na myśl, że oto nadarzyła mu się - jak jego wcześniej chroniącym oszustkę Wiesławę Zoll prokuratorom - doskonała okazja do przypodobania się „mistrzowi” „fachowca”, tj. Andrzejowi Zoll, którego Zbigniew Ćwiąkalski uczynił szefem zespołu opracowującego założenia reformy Ministerstwa Sprawiedliwości, pragnę zwrócić uwagę na oczywisty fakt, że każda władza przemija. Przeminą także „fachowiec” i jego „mistrz”.
A opinia będzie się ciągnęła … .
1. Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, wcześniej I1C 1115/97/R
2. Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, pismo przygotowawcze adw. Wiesławy Zoll, odpowiedź na pozew, bez daty, 1997 rok
Wniosek Zbigniewa Kękuś do Ministra Sprawiedliwości RP, Zbigniewa Ćwiąkalskiego
Wniosek Z. Kękuś o wznowienie stronniczego wyroku SSR Tomasza Kuczmy z Dębicy.
Wniosek Zbigniewa Kękuś Komornika Sądowego Kraków Krowodrza Rafała Nowickiego de Poraj
Zawiadomienie Z. Kękuś do SR Kraków o nieetyce asesora Małgorzaty Rokosz w rozpatrzeniu zawiadomienia o popełnieniu przez posła Zbigniewa Wassermann przestępstwa niedopełnienia obowiązków.
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez posła Zbigniewa Wassermann w związku z przestępstwami prof. Andrzeja Zoll.
Kraków - zawiadomienie Zbigniewa Kękusia o popełnieniu przestępstw obejmujące 15 sędziów krakowskich, byłego rzecznika A. Zoll i jego żonę Wisławę Zoll - z cyklu patologie polskiego sądownictwa.
Pouczenie dla Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Krystyny Kupczyńskiej; Wniosek Z. Kękuś do Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana Janusza Kochanowskiego.
Prośba z dnia 1 sierpnia 2007r. skierowana do pana Jacka Żakowskiego - Polityka" i Redaktora Naczelnego „Gazety Wyborczej”, pana Adama Michnika.
Wniosek Zbigniewa Kękuś do Redaktorów oraz Prezesów gazet, czasopism i telewizji o przyznanie sędziemu SSR Tomaszowi Kuczma oraz prokuratorowi Jackowi Żak w Dębicy ex aequo tytułu: Idiota Roku 2007.
04-01-2015 / 00:00
Superbly illtninauimg data here, thanks! mckicdtakwc.com [url=ifvxng.com]ifvxng[/url] [link=yvzmzlh.com]yvzmzlh[/link]
~Radosław Zbrojewski
27-11-2014 / 12:36
Zatem, na gruncie art. 54 Ustawy Zasadniczej: p. Kękuś powinien (delikatnie rzecz ujmując) skorzystać z porady fachowca, niekoniecznie ginekologa. Takie paranoiczne zachowanie tłumaczy chyba wyłącznie dysfunkcja psychiczna.
~ bociek
04-03-2013 / 20:52
PRECZ Z SKORUMPOWANYMI PRZESTĘPCAMI I CZARNĄ MAFIĄ W TOGACH I PSEUDO PROFESORAMI CZERPIĄCYMI CAŁE ŻYCIE ZYSK Z NIESPRAWIEDLIWYCH USTAWIONYCH WYROKÓW !!!
~catrin
19-02-2013 / 19:54
Tak żądzą ustanawiają bezprawie ZOLLOWIE i są poza prawem, jakimkolwiek, opływają w bogactwie nie wiedząc co robić z kasą za bezprawnie wygrane procesy? PAŃSTWO W PAŃSTWIE!!! A pokrzywdzeni ludzie cierpią do końca swojego życia?
19-02-2013 / 19:41
Także jestem pokrzywdzoną ofiarą Wiesławy Zoll, mam zrujnowane życie, bez prawa do jakiejkolwiek obrony, wegetuję od 2006r Mój ex w czasie rozwodu i korzystania z W.Zoll wykazał kredyty na 45.000zł. Dziś mam prawie 60tkę mam 0,00zł na życie, a ex mąż ma 8.000 więc stać go było na kupienie wyroku, dziś dobre życie? catron
~blaki1
22-07-2011 / 01:15
nie wygrasz z tymi gnojkami pazernymi na pieniądze ! dobra rada możesz tylko nagłosnić przez kogoś za naszymi granicami[ja też tak muszę zrobić - dobrze rze mam syna w kanadzie to tam nagłosnię]

References: art. 271
 art. 271
 art. 271
 art. 271
 art. 83
 art. 51
 art. 115
 art. 115
 art. 101
 art. 212
 art. 12
 art. 54