Source: http://syntrio.waw.pl/index2.php?d=4
Timestamp: 2018-02-19 03:48:29+00:00

Document:
Jeśli masz pytanie, na które odpowiedź chcesz odnaleźć na naszje stronie www wpisz je poniżej:
Pytanie (459):
Na jakich zasadach i do jakiego czasu po zakończeniu postępowania upadłościowego spółki z o.o wierzyciel może jeszcze żądać zapłacenia nie zrealizowanego przez syndyka długu od byłych właścicieli będących członkami zarządu upadłej spółki? Postępowanie upadłościowe zakończyło się w 2007 roku i trwało od 2001. Było zgłoszone zgodnie z przepisami prawa. Wierzyciel w roku bieżącym dopiero sprzedał wierzytelność agencji i ta teraz dopiero zaczyna dochodzić od członków zarządu spłaty. Pytanie dotyczy długu głównego oraz odsetek.
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada za swoje zobowiazania (długi) całym swoim majątkiem. W przypadku gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna (taką egzekucją - generalną kierowaną do majątku spółki w imieniu wszystkich jej wierzycieli jest także postępowanie upadłościowe) członkowie zarządu na podstawie art.299 (par.1) kodeksu spółek handlowych ponoszą odpowiedzialność solidarnie ze spółką za jej zobowiązania - w tej części w której wierzyciele nie uzyskali zaspokojenia z majątku spółki. Na marginesie, nie ma to znaczenia w sprawie czy członkowie zarządu byli czy też nie byli udziałowcami (jak Państwo piszecie właścicielami spółki). Udziałowcy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (stąd nazwa takiej spółki) odpowiadają wyłącznie swoimi udziałami w spółce i nigdy nie odpowiadają za zobowiązania spółki własnym majątkiem. Inaczej wygląda sytuacja w spółkach osobowych.
Dowodem na bezskuteczność egzekucji jest jej umorzenie z powodu braku majątku (postanowienie komornika) ale także umorzenie postępowania upadłościowego z braku środków nawet na koszty postępowania (także oddalenie wniosku z powodu braku środków na koszty postępowania). Dowodem bezskuteczności egzekucji w postępowaniu upadłościowym jest także brak zaspokojenia wierzyciela w całości lub części w ostatecznym planie podziału funduszów masy upadłości.
Po zakończeniu postępowania upadłościowego wierzyciel na swój wniosek może otrzymać z Sądu upadłościowego wyciąg z listy wierzytelności, który jest tytułem egzekucyjnym przeciwko spółce.
Posługując się tym tytułem wierzyciel może na podstawie art.299 ksh dochodzić zapłaty całości lub reszty długu, którego nie odzyskał w postępowaniu upadłościowym.
Zgodnie jednak z treścią art.299 (par.2) ksh członek zarządu może zwolnić się z odpowiedzialności za długi spółki jeżeli wykaże (ciężar dowodu leży po jego stronie), że:
- złożył w Sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie,
- za opóźnienie w wykonaniu obowiązku w złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości mnie ponosi winy,
- z powodu nawet opóźnionego i zawinionego uchybienia wierzyciel nie poniósł szkody.
Tutuł egzekucyjny przeciwko spółce (wyciąg z listy wierzytelności) przedawnia się z upływem lat 10. Miałby on jednak dla wierzyciela doniosłe znaczenie tylko w przypadku gdyby spółka nadal istniała i działała. W przypadku jednak, gdy postępowanie upadłościowe nie zostało uchylone ani umorzone a zostało zakończone bez spłaty wszystkich długów, spółka podlega wykreśleniu z rejestru i znika strona, od której można byłoby dochodzić roszczenia.
Gdy spółka zostaje wykreślona z rejestru (KRS) wierzyciel może dochodzić przed sądem reszty długu od członków zarządu. To roszczenie przedawnia się jednak z upływem lat 3 od chwili uzyskania wiedzy (lub możliwości jej uzyskania) o bezskuteczności egzekucji z majątku spółki.
Jeżeli zatem w opisanym przez Państwa stanie faktycznym postępowanie upadłościowe zakończyło się w roku 2007 to powództwo przeciwko zarządowi można było skutecznie wnieść w ciągu trzech lat, zatem w 2010 r. (nie podajecie Państwo dokładnej daty). Jeżeli zatem dokonaliście Państwo przelewu wierzytelności na rzecz osoby trzeciej (agencji) dopiero w bieżącym roku - tj. 2013 to nie można spodziewać się sukcesu w dochodzeniu roszczenia. I raczej należy wyrazić zdziwienie, że "agencja" - jak można się domyślać firma windykacyjna taką wierzytelność nabyła. Byli członkowie zarządu upadłej spółki mogą bowiem skutecznie wobec takiego roszczenia podnieść zarzut przedawnienia. I nawet dowodzenie przesłanek wskazanych w art.299 par.2 nie będzie konieczne.
Pytanie (333):
Czy znane są Panom przypadki jaką metodą naliczania wynagrodzenia za wykonanie czynności TYMCZASOWEGO nadzorcy sądowego kierują się Sądy w RP?
Wartość majątku spółki objętej postępowaniem wynosi ok. 3 mln PLN ale wniosek o ogłoszenie upadłości został oddalony.
Zgodnie z treścią przepisu art.38 ust.2 prawa upadłościowego i naprawczego o wynagrodzeniu tymczasowego nadzorcy sądowego orzeka sąd na jego wniosek złożony w terminie siedmiu dni od dnia powiadomienia o odwołaniu lub od dnia wygaśnięcia funkcji.
Jednocześnie ten sam przepis w ustępie 1 zawiera odwołanie - wskazuje, iż przepisy m.in. dotyczące wynagrodzenia syndyka, nadzorcy sądowego i zarządcy zawarte w art. 162 prawa upadłościowego i naprawczego w odniesieniu do tymczasowego nadzorcy sądowego winny być stosowane odpowiednio.
Przepis art.162 ust.1 stanowi, iż syndyk, nadzorca sądowy i zarządca mają prawo do wynagrodzenia za swoje czynności odpowiadającego wykonanej pracy.
Ta zasada w związku z powyższym obowiązuje także w odniesieniu do wynagrodzenia tymczasowegonadzorcy sądowego.
Zatem sąd winien rozpoznać wniosek tymczasowego nadzorcy sadowego złożony w terminie zgodnym z treścią art.38 ust.2 prawa upadłościowego i naprawczego i przyznać tymczasowemu nadzorcy odpowiedie do wykonanej pracy wynagrodzenie.
Sąd oczywiście może i powinien swobodnie ocenić (i wycenić) poniesiony przez tymczasowego nadzorcę sądowego nakład pracy - sprawą tymczasowego nadzorcy sądowego jest złożenie stosownego wniosku o przyznanie wynagrodzenia w żądanej wysokości w sposób wystarczający uzasadnionego - wniosek winien zawierać opis zakresu wykonanej pracy, czasu trwania sprawowania tymczasowego nadzoru, pokonanych trudności, jeżeli takie wystąpiły itp.
Oczywiste jest, iż obowiązki nałożone ustawą na tymczasowego nadzorcę sądowego oraz czas wykonywania tych obowiązków są niewspółmiernie znikome w stosunku do obowiązków syndyka, nadzorcy sądowego czy zarządcy.
Tak też i orzekane wynagrodzenia są co do zasady niewysokie. Wielkość majątku dłużnika pośrednio może świadczyć (choć wcale nie musi) o wartości koniecznej do wykonania przez tymczasowego nadzorcę sądowego pracy. Czasami do wypełnienia faktycznie koniecznych obowiązków wystarczy jeden lub kilka dni - wtedy zgodnie ze swoją oceną sądy orzekają wynagrodzenie symboliczne, czasami porzeba jest kilka miesięcy - wtedy ono bywa zdecydowanie wyższe.
Bywa też, iż dość szybko okazuje się, że dłużnik którego dotyczy wniosek o ogłoszenie upadłości właściwie nie posiada żadnego majątku, albo jest oczywiste, że posiadany majątek nie wystarczy nawet na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego. W takich okolicznościach znacznie lepiej jest wnosić o zasądzenie wynagrodzenia tymczasowego nadzorcy sądowego od Skarbu Państwa - bo dochodzenie przyznanego wynagrodzenia od dłużnika, który nic nie ma moze okazać się nieskuteczne.
Pytanie (303):
Czy majątek firmy Inved-Bud został sprzedany? Czy transakcja jest sfinalizowana? Czy ktoś wygrał ogłaszany wcześniej przetarg?
prosiłbym, o więcej szczegółów skąd zainteresowanie spółką INVED-BUD?
1. odbył się przetarg na sprzedaż przedsiębiorstwa spółki INVED-BUD.
2. została przyjęta oferta kupna.
3. został wyznaczony termin zawarcia umowy.
Pytanie (223):
Po zakończeniu upadłości firmy ZUS żąda zwrotu należności za okres z przed upadłości od upadłego. Upadły posiada rentę zdrowotną i pracę zapewnioną do końca 2011r. natomiast nie posiada żadnej rzeczy materialnej. Czy ZUS ma prawo żądać wierzytelności? Czy ZUS ma prawo zająć w tym wypadku rentę lub emeryturę w przypadku gdy jest to jedyne źródło utrzymania?
ZUS w moim przekonaniu może żądać jedynie w przypadku kiedy upadłość była spowodowana winą udowodnioną upadłego (jak rozumiem jest to osoba fizyczna). Jeżeli ZUS uzyska tytuł w stosunku do upadłego to może dochodzić roszczenia również z emerytury lub renty do wysokości zgodnej z przepisami prawa. Dziwi mnie natomiast dlaczego po przeprowadzonym postępowaniu upadły nie skorzystał z przepisów art. 369 prawa upadłościowego i nie uzyskał odpowiedniego postanowienia sądu. Może powinien, ale nie wiemy wg jakich przepisów postępowanie, o którym mowa się toczyło.
Dariusz L. Siewicz
Pytanie (222):
W styczniu 2010 r do zakładu pracy wszedł tkz inwestor strategiczny w celach naprawczych. Skupił od pracowników udziały. Miało być super, ale nie było. W połowie roku wypowiedział pracownikom dotychczasowy układ zbiorowy, wprowadzając nowy, oczywiście mniej korzystny no ale to wszystko w celach naprawczych. Do momentu wypowiedzenia starego ukłdu pracownicy otrzymywli tkz nagrody jubileuszowe, i tak pracownicy którzy nabyli do niej prawa do sierpnia 2010r, otrzymali ją. Ja i inne osoby nabyły do niej prawa przed końcem 2010r. Przy zmianie układu zbiorowego związki zawodowe wynegocjowały że osoby które do w/w nagrody uzyskły prawa do końca 2010r otrzymają ją w nieco pózniejszym terminie. Mielismy zaufanie do Zarządu , ponieważ nas o tym zapeniał. Mimo to złożyliśmy pisma do Zrządu w czerwcu i grudniu 2010r k woli przypomnienia. Oczywiście mówiono że tak nawet została utworzona rezerwa w bilansie, więc cierpliwie oczekiwaliśmy na pieniądze. Pan Prezes niespodziewanie odszedł przyszedł Syndyk czyli firma jest w stanie upadłości likwidacyjnej, a my dalej czekamy. Złożyłam w tej sprawie pismo do Syndyka ale jak dotąd odpowiedzi nie mam i co dalej?? Za chwilę już nas tu nie będzie. Tracimy zakład pracy, zródło utrzymania, a pieniądze jubileuszowe choć niewielkie pomogły by mi zagospodarować swoje bezrobocie, ale jak je wyegzekwować od Syndyka??
W celu udzielania odpowiedzi proszę o odezwanie się bezpośrednio na skrzynkę biuro@syntrio.waw.pl
Pytanie (174):
Interesuje mnie problematyka związana z art. 128 prawa upadłościowego i naprawczego. Pan Mirosław Kamiński w swoich publikacjach postulował zmianę tego przepisu - niestety mimo upływu lat tak się nie stało. Czy znane są przypadki, iż starano się podważyć treść tego przepisu?
Przepis art.128 prawa upadłościowego i naprawczego pojawił się w polskim systemie prawnym razem z uchwaleniem ustawy z 28 lutego 2003 r. W tzw. dużej nowelizacji prawa upadłościowego i naprawczego obowiązującej od 2 maja 2009 r. mimo krytycznych opinii, przyznaję, ze niestety tylko części srodowiska praktyków upadłościowych, przepis ów został zachowany w niezmienionym brzmieniu.
Z uwagi na okoliczność, iż w pytaniu powołał się Pan na moje teksty zakładam, że mój pogląd na sprawę Pan zna, nie ma więc potrzeby w całości go przytaczać.
Na temat treści przepisu wielokrotnie rozmawiałem z kolegami pełniącymi funkcje syndyków, z sędziami z sądów upadłościowych, z autorami ustawy i noweli.
Ci ostatni bronią obowiązujacego zapisu, twierdząc, iż z punktu widzenia osiągnięcia celów postępowania upadłościowego taki zapis jest konieczny. W ich przekonaniu znaczna część rozporządzeń mieniem dłużnika odbywająca się na krótko (pół roku przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości) z osobami i podmiotami wymienionymi w treści przepisu art. 128 ustawy ma faktycznie cel inny od deklarowanego i służy albo co najmniej może służyć działaniom mającym "ratować majątek" kosztem wierzycieli dłużnika.
Dodam na koniec, iż ja zdania nie zmieniłem, a podana wyżej argumentacja mnie nie przekonuje.
W mojej opinii dla oceny czy można uznać czynność za bezskuteczną powinno mieć znaczenie np. w jaki sposób został wybrany partner do opisanej w art. 128 ustawy czynności prawnej (czy wybrany został protekcjonalnie, czy też zachowany został równy dostęp do oferty a nikt inny po prostu się nie zgłosił), a jeżeli oferentów było kilku, to czy wartość świadczenia zaproponowana przez osobę lub podmiot powiązany była wyższa czy nizsza od możliwej do uzyskania na rynku (zaproponowanej przez osobę lub podmiot niepowiązany).
Innymi słowy, w moim przekonaniu przepis art. 128 winien zostać zmieniony i winien odnosić się wyłącznie do sytuacji, gdy w wyniku transakcji wierzyciele upadłego (wcześniej dłużnika) ponieśli rzeczywistą, a nie hipotetyczną szkodę.
A można założyć, że mogli ją ponieść wyłącznie gdy:
1. Do oferty miała dostep jedynie wybrana osoba lub podmiot powiązany (bo nie wiadomo czy ktoś nie zaproponowałby lepszych warunków transakcji), lub
2. Uzyskane świadczenie wzajemne budzi wątpliwości co do jego ekwiwalentności.
Uważam, że ustawodawca, za autorami przepisu art. 128 w obowiązującym brzmieniu niesłusznie przyjął, iż zawsze w okresie pół roku przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnik ma swiadomość, że w krótkim czasie go złoży.
Dość często zdarzają się przypadki, iż doskonale funkcjonujące przedsiębiorstwo popada w tarapaty niemalże z dnia na dzień - np. z powodu np. klęski żywiołowej, pożaru, epidemii, w wyniku błędnej decyzji administracyjnej, niemożliwej do przewidzenia zmianie taryf celnych, itp.
Także w takich przypadkach ustawa nie daje możliwości zwłoki w złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości.
Z jej punktu widzenia jest obojetne z jakiego powodu przedsiębiorca zaprzestał regulować swoje zobowiązania pieniężne.
Wydaje się zatem, iż znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie oceny zachowania upadłego sędziemu-komisarzowi - podobnie jak to uczyniono w treści art. 129 i 130 puin i uzależnienie uznania czynnosci za bezskuteczną od stwierdzenia celowego działania na szkodę wierzycieli lub nawet niezamierzonego spowodowania faktycznej szkody.
Pytanie (173):
W dniu 10-02-2009 została ogłoszona upadłość mojej firmy. 31-03-2009 zostałam zwolniona z pracy natomiast prawo do nagrody jubileuszowej nabyłam 12-03-2009.Moje pytanie, to kiedy powinnam mieć wypłaconą tą nagrodę?
Nagroda powinna zostać wypłacona z rozwiązaniem umowy o pracę, o ile syndyk posiadał środki finansowe. Jeżeli odmówił wypłaty i podważył tytuł wypłaty, przysługuje roszczenie do sądu pracy, ewentualnie skarga na czynności syndyka do sędziego komisarza (roszczenie to powinno być umieszczone z urzędu na liście). W przypadku uznania roszczenia przez syndyka i umieszczeniu go na liście, z uwagi na brak środków płynnych w masie, zostanie ono zrealizowane w drodze planu podziału.
Pytanie (172):
Uzupełniając pytanie (171) dodam, że syndyk nie posiada żadnych praw do lokalu. Wyrok wyłączający nieruchomość z masy upadłości jest prawomocny lecz syndyk jeszcze jej nie wydał i przed planowanym wydaniem podpisał umowę z najemcą. Umowę zatwierdził sędzia komisarz (?). Syndyk wystawił najemcy fakturę za czynsz najmu i żąda zapłaty. Podkreślam, to wszystko ma miejsce po uprawomocnieniu się wyroku w przedmiocie wyłączenia nieruchomości z masy upadłości, a przed wydaniem nieruchomości. Syndyk zwleka z wydaniem nieruchomości.
W dalszym ciągu stan faktyczny, którego dotyczy pytanie nie jest dla mnie jasny. Informacje, które przekazał pytający, także w "uzupełnieniu" nie wskazują:
1. z jakiego powodu nieruchomość w ogóle została włączona do masy upadłości - wydaje się, że upadły w dniu upadłości musiał ją posiadać.
2.Czy sporna nieruchomość słuzyła upadłemu do wykonywania działalności gospodarczej przed upadłością,
3. Czy upadły posiadał z właścicielem nieruchomości ważną umowę najmu lub dzierżawy?
Bez pełnej znajpomości stanu faktycznego nie ma możliwości jednoznacznej odpowiedzi na pytania.
Pytanie (171):
Czy syndyk ma prawo podpisać umowę najmu dot. lokalu znajdującego się w nieruchomości nie należącej do masy upadłości spółki (nieruchomość została wyłączona z masy upadłości), uzyskane w ten sposób czynsze zaliczyć do masy upadłości. Jak bronić się przed takim działaniem syndyka?
Zadane pytanie niestety nie jest zupełnie jasne. Z przytoczonego w pytaniu faktu, iż lokal znajduje się w nieruchomości nie należącej do masy upadłości (jak pisze pytający wyłączonej z masy) nie wynika niestety kto ma prawo i z jakiego tytułu do lokalu, którego w istocie dotyczy pytanie. Nie jest zatem wiadomo jakiego rodzaju prawo do dysponowania owym lokalem posiada syndyk. Zakładając, że syndyk dysponuje owym lokalem posiadając do niego prawo - np. własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego, ważną umowę dzierżawy zawartą z właścicielem lub inną osobą do dysponowania lokalem, upadły jest właścicielem nakładów (budynku) na nie swoim gruncie itp. może z tego lokalu czerpać pożytki i owe pożytki oczywiście zwiększają majątek masy upadłości.
Pytanie (115):
Nawiązując do pytań 111 i 113, czy jeżeli zdecydujemy o złożeniu wniosków o ogłoszenie upadłości Spółki jawnej i jej wspólników to możemy to zrobić w jednym sądzie, przykładowo w sądzie właściwym miejscowo dla Spółki jawnej, jeżeli dla wspólników są inne sądy właściwe miejscowo?
Co do zasady,do rozpoznania spraw o ogłoszenie upadłości właściwy jest sąd upadłościowy (rejonowy), wlaściwy dla zakładu głównego przedsiębiorstwa dłużnika, a gdy dłużnik ma zakłady w obszarach własciwości różnych sądów i trudno ustalić, który z nich jest zakładem głównym, własciwy jest każdy z tych sądów (art.18 i 19 puin). Cytowany przepis rozstrzyga o właściwosci sądu dla spółki (przedsiebiorcy).
Co do wspólników spółki jawnej, którzy w rozumieniu ustawy przedsiebiorcami nie są - ich zdolność upadłościowa wynika z treści
art.5.3 puin - własciwy będzie sąd miejsca ich zamieszkania albo siedziby, a gdy wspólnik nie ma w Polsce miejsca zamieszkania ani siedziby, sąd w którego obszarze znajduje się majątek dłuznika.
Z uwagi na fakt, iż udziały w spółce jawnej w oczywisty sposób są składnikiem majątku wspólników, oraz ze względów praktycznych wydaje się, iż dopuszczalne jest zawsze, by wniosek o ogłoszenie upadłości wspólnika (wspólników) spółki jawnej złożyc w tym samym sądzie - właściwym dla spółki jawnej, niezależnie od tego gdzie wspólnicy mieszkają i gdzie posiadają inne skladniki majątku (np. nieruchomości).
Nie da się jednak wykluczyć, iż sąd własciwy dla spółki może sam uznać sie za niewłaściwy do rozpoznania wniosku o ogłoszenie wspólnika
(wspólników) spółki jawnej.
W takim przypadku sąd ów postanowi o przekazaniu sprawy sądowi, który uzna za właściwy. (Moze to zresztą zrobić także na późniejszym etapie postępowania po ogłoszeniu upadłości).
Pytanie (113):
W nawiązaniu do pytania 111, czy jeżeli będziemy składać wniosek o ogłoszenie upadłości spółki jawnej i dwóch wspólników tej spółki to również musimy złożyć trzy odrębne wnioski, trzy opłaty x 1000,00 zł i trzy odpisy KRS tej spółki?
W odniesieniu do upadłości spółki i wspólników spółki jawnej sytuacja jest zupełnie inna, niż wobec dwóch przedsiębiorców.
Rzeczywiście można ogłosić upadłość zarówno spółki jawnej jak i jej wspólników (art.5 puin). W moim przekonaniu jednak należy zwrócić uwagę na kilka okoliczności:
1.	Odpowiedzialność wspólników spółki jawnej za zobowiązania spółki ma charakter subsydiarny, a w związku z tym można zatem żądać ich upadłości dopiero wtedy gdy okaże się, że egzekucja prowadzona z majątku spółki jest bezskuteczna.
2.	Bezskuteczność egzekucji stwierdza komornik, ale jak się wydaje można ją wywieść dla potrzeb dowodowych także z innych dokumentów – np. prawomocnej listy wierzytelności w postępowaniu upadłościowym w zestawieniu z oszacowaniem majątku (gdy przeciw spółce toczy się postępowanie upadłościowe), prawomocnego planu podziału – wtedy już wiadomo, w jakiej części dochodzenie wierzytelności w tym postępowaniu będzie bezskuteczne.
3.	Gdy już zostanie wykazane, że z majątku spółki nie da się wyegzekwować roszczeń wierzycieli (albo nie da się ich wyegzekwować w całości) wszyscy jej wspólnicy mogą odpowiadać solidarnie wobec wierzycieli całym swoim majątkiem.
1.	Aby złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości wspólników spółki jawnej nie trzeba koniecznie wcześniej ani nawet równocześnie składać wniosku o ogłoszenie upadłości spółki jawnej. Nie ma przeszkód prawnych by sąd ogłosił upadłość wszystkich, bądź niektórych wspólników spółki jawnej bez upadłości ich spółki.
2.	Aby sąd mógł ogłosić upadłość wspólników spółki jawnej wnioskodawca winien wykazać, że egzekucja przeciwko spółce jawnej okazała się bezskuteczna.
Z przepisów ustawy puin nie wynika jakoby istniała przeszkoda w skierowaniu do sądu żądania ogłoszenia upadłości wszystkich wspólników spółki jawnej w jednym wspólnym wniosku (w takim przypadku opłatę 1000 zł trzeba byłoby uiścić tylko raz), ale ja takie rozwiązanie raczej bym odradzał. W moim przekonaniu sąd może ogłosić upadłość tylko każdego ze wspólników spółki jawnej z osobna i oddzielnie prowadzić wobec niego postępowanie, zarówno w przedmiocie ogłoszenia upadłości jak i ewentualnie postępowanie upadłościowe. A oczywiste jest, iż każdy ze wspólników spółki jawnej może mieć inną sytuację materialną – może być, ale wcale nie musi być niewypłacalny w rozumieniu ustawy, jego majątek może być wystarczający do pokrycia kosztów postępowania, albo zbyt skromny, może być nadmiernie zabezpieczony itp. Sąd może zatem wobec niektórych wspólników spółki jawnej upadłość ogłosić, wobec innych oddalić.
I jeszcze jedna uwaga na koniec. Nie ma obowiązku składania wniosku o ogłoszenie upadłości wszystkich wspólników spółki cywilnej, choć można to zrobić. Z istoty odpowiedzialności solidarnej wynika, iż wierzyciele mogą wybrać sobie od którego ze wspólników spółki jawnej chcą dochodzić zaspokojenie. A powinni żądać go w pierwszej kolejności, albo nawet wyłącznie od tego, który w ich przekonaniu dysponuje stosownym majątkiem.
Pytanie (112):
Dnia 3 września 2008 r. minęło mi 30 lat pracy w jednej firmie. Od 6 listopada 2008 r. w firmie jest syndyk masy upadłości. Moja nagroda jubileuszowa jest naliczona na liście płac, od września 2008. Od 1 grudnia 2008 do 31 stycznia 2009 jestem na trzymiesięcznym okresie wypowiedzenia. Czy syndyk ma obowiązek z chwilą wygaśnięcia mojego okresu wypowiedzenia wypłacić mi premię jubileuszową, pensję za miesiąc styczeń oraz odprawę?
Z treści pytania wynika że pracownikowi na koniec stycznia 2009 należy się nagroda jubileuszowa, wynagrodzenie oraz odprawa, jeśli syndyk posiada środki finansowe na wypłatę tych świadczeń. Jeśli brak jest tych środków syndyk ma obowiązek umieścić należność pracowniczą na liście wierzytelności z urzędu. I jeszcze jedna uwaga - odprawa należy się pod warunkiem, iż przedsiębiorstwo upadłego zatrudnia więcej niż 20 osób.
Pytanie (111):
Dwóch kontrahentów naszej firmy zalega z płatnościami za faktury. Po przeanalizowaniu Prawa upadłościowego i naprawczego doszliśmy do wniosku, że złożymy wniosek o ogłoszenie upadłości tych kontrahentów. Podmioty te mają inne, znaczne zobowiązania wobec swoich kontrahentów. Wątpliwości nasze wiążą się z problemem złożenia wniosku, a ściślej mówiąc czy dopuszczalne jest złożenie jednego wniosku o ogłoszenie dwóch podmiotów - chodzi przede wszystkim o uiszczenie jednej opłaty 1000 zł, dołączenie odpisów KRS. Z przepisów - art. 35 ustawy prawa upadłościowego i naprawczego wynika, że w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy księgi pierwszej Kodeksu postępowania cywilnego. Czy art. 43 kpc będzie miał zastosowanie?
Art. 43 kpc w opisanym stanie faktycznym nie będzie miał zastosowania.
Sprawa złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości została w ustawie dostatecznie precyzyjnie uregulowana, ponadto każdy z kontrahentów - dłużników sam odpowiada za swoje długi (nie może, bez znaczenia dla sprawy jest, iż są oni dłużnikami tego samego wierzyciela.
Jeżeli wspomniani w pytaniu kontrahenci faktycznie pozostają w zwłoce ze spełnieniem wymagalnego świadczenia wobec Waszej firmy (każdy swojego świadczenia, z innego tytułu) to oczywiście jako wierzyciel jesteście Państwo legitymowani do złożenia wniosków o ogłoszenie ich upadłości, ale każdego z dłużników osobno, pod warunkiem wszakże, że ustawa przyznaje im tzw. zdolność upadłościową.
Z uwagi na fakt, iż brak jest w pytaniu informacji jaki status prawny mają owi kontrahenci, zakładam, że albo są oni przedsiębiorcami albo innymi podmiotami, którym ustawa prawo upadłościowe i naprawcze przyznaje zdolność upadłościową.
Zupełnie odrębnym zagadnieniem jest czy złożone w sądzie wnioski o ogłoszenie upadłości okażą się skuteczne. Sąd upadłościowy będzie badał tzw. pozytywne i negatywne przesłanki do ogłoszenia upadłości.
1. Czy owi kontrahenci są faktycznie Waszymi wierzycielami - czy ich wierzytelność rzeczywiście istnieje i czy jest wymagalna (wierzytelność sporna co do zasady - odmiennie niż tylko co do wysokości - nie może być podstawą ogłoszenia upadłości)?
2. Czy owi kontrahenci rzeczywiście nie płacą wymagalnych zobowiązań także w stosunku do innych wierzycieli?
3. Czy wartość wszystkich zobowiązań dłużnika nie przekroczyła wartości jego majątku?
4. Czy wymagalne wierzytelności są starsze niż 3 miesiące i czy ich wartość przekracza 10% wartości majątku dłużnika ?
Czy dłużnik dysponuje majątkiem nieobjętym zabezpieczeniami rzeczowymi, którego wartość wystarczy przynajmniej na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego.
Pytanie (105):
Syndyk w swoim piśmie oświadczył, że nie zamierza wypowiadać umowy zawartej ze spółką. Następnie w kolejnym piśmie prosił by uznać, że poprzednie pismo nie jest pismem obowiązującym. W międzyczasie były wystawiane faktury przez spółkę W związku z tym, iż syndyk ich nie płacił spółka wystąpiła na piśmie z żądaniem w trybie art 98 Po 3 miesiącach syndyk nie ustosunkowała się do żądania co rozumiemy jako odstąpienie od umowy Zgodnie z art 99 mamy prawo do dochodzenia należności i poniesionych strat w ten sposób ze zgłosimy je jako wierzytelności Ale jak mamy liczyć odsetki skoro kolejne faktury, które nie były regulowane były wystawiane już po ogłoszeniu upadłości? Czy mamy napisać kolejne zgłoszenie wierzytelności tym razem uwzględniając również te faktury wystawione po ogłoszeniu upadłości czy tylko musimy zgłosić te nowe wierzytelności?
Jak Pani słusznie zauważyła zawarty z wierzycielami w postępowaniu upadłościowym układ wiąże i przedsiebiorcę - dłużnika i wszystkich jego wierzycieli (z wyjątkiem tych, którzy z mocy prawa nie zostali objęci układem - np. zabezpieczonych rzeczowo, o ile nie zdecydowali o zrzeczeniu się zabezpieczenia).
Oczywiste jest, iż dług wobec wierzycieli, którzy nie zgłosili w postępowaniu upadłościowym swojej wierzytelności i nie głosowali na zgromadzeniu wierzycieli, ale z mocy prawa zostali objęci układem, jest Pani zobowiazana spłacać - w zredukowanej układem wysokości i we wskazanych w układzie terminach.
Co do terminu przedawnienia wierzytelności wszystkich wierzycieli to oczywiste jest, że obowiązują wobec nich przepisy kodeksu cywilnego.
Należy przy tym zauważyć, iż bieg okresu przedawnienia ulega przerwaniu poprzez każdą czynność dokonaną przed sądem (np. złożenie pozwu przeciwko dłużnikowi), ale także poprzez skuteczne uznanie długu przez dłużnika (art.123 kc).
W opisanym przez Panią stanie faktycznym ową czynnością dokonaną przed sądem, która niewątpliwie przerwała bieg przedawnienia była czynność prawna w postaci zgłoszenia wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.
I czynność ta bezspornie przerwała bieg przedawnienia wobec każdego z wierzycieli, który zgłoszenia dokonał.
Nie do końca jednak jasne jest, czy wierzyciele, którzy nie zgłosili swojej wierzytelności w postępowaniu upadłościowym nie mogliby skutecznie powoływać się na przerwanie biegu przedawnienia, które dokonało się poprzez dorozumiane uznanie długu wobec nich.
Jak pisze Pani na wstępie, do wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu załączyła Pani listę (wykaz) wierzycieli obejmujący także tych wierzycieli, którzy pomimo prawidłowego ich zawiadomienia o ogłoszeniu upadłości swojej wierzytelności w postępowaniu nie zgłosili.
W moim przekonaniu wierzyciele ci mogą wywodzić, iż tym samym złożyła Pani oświadczenie o uznaniu ich długu, zarówno co do zasady jak i wysokości.
Owo oświadczenie, złożone na piśmie i jak rozumiem podpisane przez osobę uprawnioną do składania oświadczeń woli w imieniu dłużnika nie było wprawdzie skierowane do poszczególnych wierzycieli lecz do sądu, jednak jak sie wydaje, chociażby na podstawie art.56 kodeksu cywilnego można przyjąć, że owo oświadczenie wywołało także skutek uznania długu.
Wedlug treści art.56 kc "Czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów".
Na koniec pragnę zwrócić Pani uwagę, iż powstrzymując się od spłaty któregokolwiek wierzyciela (zarówno objętego ukladem, który zglosił wierzytelność albo jej nie zglosił, jak i z mocy prawa nieobjętego
ukladem) ryzykuje Pani możliwość uchylenia układu (na podstawie art.302.1. puin), co skutkuje z kolei automatycznie zmianą postanowienia o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu na postanowienie o ogłoszeniu upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego (art.304 puin).
Pytanie (104):
Spółka ogłasza upadłość. Do wierzytelności głównych nalicza odsetki i wraz z wnioskiem o ogłoszenie upadłości załącza listę wierzytelności oraz propozycje układowe. Następnie skutecznie zawiadamia wszystkich wierzycieli o zaistniałej sytuacji (w załączeniu druk zgłoszenia wierzytelności). Niektórzy z nich pomimo skutecznego zawiadomienia nie zgłaszają się na listę wierzytelności, którą sporządza nadzorca sądowy. Sąd i zgromadzenie wierzycieli zatwierdza układ i pewną % redukcję długu. Zgodnie z art.290 Prawa upadłościowego (układ wiąże wszystkich wierzycieli, choćby nie zostały umieszczone na liście), po uprawomocnieniu się postanowienia o zawarciu układu redukuję wszystkie zobowiązania zgodnie z postanowieniem (zatwierdzoną propozycją). Proszę o informację czy muszę spłacać dług jaki posiadam w stosunku do wierzycieli, którzy nie zgłosili się na listę wierzytelności? (nie zgłaszają się-nie chcą zapłaty...). Jeżeli nie spłacam takich długów to czy w stosunku do nich bieg terminu przedwanienia należy obliczać zgodnie z KC, czy według innych zasad? Nadmieniam, że wspomniani wierzyciele ani przed ogłoszeniem upadłości ani do chwili obecnej nie składali pozwów o zapłatę.
Pytanie (98):
Kto powinien płacić podatek od nieruchomości, gdy nieruchomość jest wyłączona z masy upadłości spółki jawnej prawomocnym wyrokiem sądu upadłościowego, w księdze wieczystej jako właściciel jest wpisana upadła spółka jawna. Wspólnikom tej spółki również ogłoszono upadłość, a syndyk masy upadłości spółki w dalszym ciągu czerpie dochody z nieruchomości. Sędzia komisarz udzielił zgody syndykowi na użytkowanie tej (wyłączonej z masy upadłości) nieruchomości. Międzyczasie w sądzie toczy się proces o uzgodnienie stanu prawnego księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości w trybie art.10 ukwh. Kto jest płatnikiem podatku od nieruchomości? Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Szanowna Pani, aby odpowiedzieć prawidłowo na Pani pytanie musiałbym wiedzieć nieco więcej na temat stanu faktycznego.
Zachecam Panią zatem do osobistego kontaktu.
W treści pytania są informacje, które w moim przekonaniu są nieścisle a nawet ze sobą sprzeczne. Na podstawie art.70 prawa upadłościowego i naprawczego Sąd może wyłączyć z masy upadłości skladniki mienia nienależące do upadłego. Jak Pani pisze Sąd wyłączył z masy upadłości - postanowieniem a nie wyrokiem nieruchomość podczas gdy z księgi wieczystej podobno wynika, iż jej właścicielem jest spółka jawna-czyli upadły.
Kto zatem był wnioskodawcą wyłączenia z masy nieruchomości, jakie wskazał do niej prawa i w związku z tym na czyją rzecz nastąpiło wyłączenie?
Co do zasady podatek od nieruchomości winien pokrywać właściciel nieruchomości. Z treści Pani pytania nie sposób jednak wywnioskować kto nim jest w rzeczywistości.
Pytanie (97):
Jakie są możliwości dochodzenia odsetek od zaległości podatkowych (podatek od nieruchomości) po zakończeniu postępowania upadłościowego? Odsetki od zaległości podatkowych przy zgłoszeniu wierzytelności liczone są na dzień ogłoszenia upadłości. Czy jednostka samorządu terytorialnego po zakończeniu postępowania upadłościowego może dochodzić odsetek od dnia następującego po dniu ogłoszenia upadłości kierując wyłącznie upomnienie, pismo do firmy o zapłatę zaległych odsetek od dnia następującego po dniu ogłoszenia upadłości do dnia wpłaty?
Co do zasady wierzyciel niezaspokojony w całości lub w części w postępowaniu upadłościowym może dochodzić reszty wierzytelności po jego zakończeniu. Wyciąg z listy wierzytelności stanowi w tym zakresie tytuł egzekucyjny. Zasada ta dotyczy także odsetek niezaspokojonych w postępowaniu upadłościowym. Odsetki te, zgodnie z dyspozycją prawa upadłościowego i naprawczego począwszy od dnia upadłości nie mogą być zaspakajane z masy upadłości, biegną zaś od dnia upadłości do dnia zapłaty wobec upadłego.
Warunkiem jednak możliwości dochodzenia roszczenia od upadłego po
zakończeniu upadłości jest aby upadły istniał.
Taka sytuacja może mieć miejsce gdy postępowanie upadłościowe obejmujące likwidację majątku upadłego zakończy się umorzeniem lub uchyleniem postępowania (np. na skutek uwzględnienia zażalenia na ogłoszenie upadłości).
W przypadku prawomocnego zakończenia postępowania upadłościowego
następującego po wykonaniu ostatecznego planu podziału funduszów masy syndyk ma obowiązek złożyć wniosek o jego wykreślenie z odpowiedniego rejestru.
Z datą wykreślenia z właściwego rejestru upadły traci byt prawny (przestaje istnieć) i nie ma już od kogo dochodzić roszczenia, bo nie ma strony.
Ważne! Postępowanie upadłościowe, podobnie jak każde postępowanie przed sądem przerywa bieg przedawnienia roszczeń. Zgodnie z istniejącym orzecznictwem bieg przedawnienia przerywa się w dacie dokonania zgłoszenia wierzytelności.
Postępowanie upadłościowe nie przerywa jednak biegu przedawnienia odsetek biegnących wobec upadłego.
Kierując zatem roszczenie o odsetki (jeżeli jest do kogo) po zakończeniu
postępowania upadłościowego warto sprawdzić czy w międzyczasie w całości lub w części odsetki się nie przedawniły.
Pytanie (88):
Nie jestem w stanie płacić długów, ponieważ nie mam pieniędzy, raty są zbyt wysokie czy da się z tym coś zrobić?
Pisze Pani, iż nie jest w stanie płacić długów, a to z braku pieniędzy. Jako przyczynę takiego stanu rzeczy wskazuje Pani zbyt wysokie raty i pyta czy da się coś z tym zrobić.
Z treści pytania nie wynika niestety czy Pani zadłużenie powstało w wyniku działalności gospodarczej osoby fizycznej czy też zakupu towarów bądź usług na raty, zaciągnięcia kredytu na mieszkanie lub samochód przez Panią jako osobę fizyczną takiej działalności nie prowadzącą.
Jeżeli Pani trudności z obsługą zobowiązań nie mają charakteru trwałego, wynikły np. z przyczyn losowych może Pani zwrócić się do drugiej strony umowy kredytowej o zawieszenie spłaty rat na jakiś czas.
Jeżeli nie jest Pani w stanie obsługiwać wszystkich swoich zobowiązań (spłacać rat od zaciągniętych kredytów lub pożyczek) i ocenia Pani, iż jest to stan trwały, wtedy może Pani podjąć próbę ich restrukturyzacji – np. poprzez konsolidację.
Chodzi tu, mówiąc najprościej, o zamianę jednego lub kilku zobowiązań kredytowych zaciągniętych na okres krótszy na kredyt zaciągnięty na okres dłuższy. W takim przypadku wydłużenie okresu spłaty zobowiązania spowoduje oczywiście zmniejszenie wysokości spłacanej np., co miesiąc raty.
Jeżeli taka operacja się nie powiedzie, to w przypadku, gdy Pani zobowiązania powstały w wyniku prowadzenia działalności gospodarczej może Pani, a nawet powinna złożyć we właściwym sądzie gospodarczym wniosek o ogłoszenie upadłości.
Takiej możliwości Pani nie ma (na razie), jeżeli zobowiązania spłat powstały w wyniku zaciągnięcia kredytów lub pożyczek przez Panią jako osobę fizyczną.
Taki stan rzeczy być może w bliskiej przyszłości się zmieni. Trwają, bowiem prace nad projektem ustawy o tzw. upadłości konsumenckiej. Według tego najnowszego projektu ustawy „oddłużenie” poprzez upadłość ma być możliwe raz na dziesięć lat i tylko wtedy, gdy utrata zdolności do spłacania długów nastąpiła bez winy dłużnika (np. z przyczyn losowych takich jak ciężka choroba, utrata pracy itp.).
W innym przypadku – np. notorycznego lekkomyślnego zadłużania się, według tego projektu sąd powinien ogłoszenia upadłości odmówić.
Pytanie (87):
Jak naliczane są odsetki w przypadku ogłoszenia likwidacji firmy?
Co do zasady, po ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej dłużnika odsetek od jego zobowiązań, począwszy od dnia upadłości, nie można dochodzić z masy upadłości (art. 92.1 prawa upadłościowego i naprawczego- ustawa z 28 lutego 2003 r.).
Inaczej uregulowano w ustawie jedynie kwestię odsetek od wierzytelności zabezpieczonych hipoteka, wpisem w rejestrze, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym albo hipoteką morską. Odsetki te mogą być zaspokojone tylko z przedmiotu zabezpieczenia (art. 92.2 puin).
Składając, zatem sędziemu-komisarzowi zgłoszenie wierzytelności (niezabezpieczonej) można się domagać kwoty głównej zobowiązania powiększonej o nieprzedawnione odsetki liczone do dnia poprzedzającego dzień ogłoszenia upadłości.
Co zaś do dalszych odsetek (od dnia upadłości do dnia zapłaty) to mimo, iż nie można ich dochodzić w postępowaniu upadłościowym z masy upadłości to biegną one nadal wobec upadłego i jest możliwe ich dochodzenie po umorzeniu lub zakończeniu postępowania upadłościowego.
Pytanie (83):
Prowadzę spór sądowy z syndykiem o wierzytelność zabezpieczoną hipotecznie. Spór zapowiada się na ok. dwa lata - biegli. Proponuję syndykowi wpłatę całej kwoty sporu + 15% na konto sądu do czasu zakończenia sporu, przy jednoczesnym zwolnieniu hipoteki. Syndyk odmawia. Czy istnieje jakiś możliwość, aby zmusić syndyka do wykreślenia hipoteki w takiej sytuacji? mamy obawy, że wpłacając do masy upadłości kwotę wierzytelności, w przypadku wygranej nie odzyskamy całej kwoty.
Bardzo proszę o kontakt osobisty lub telefoniczny. Sprawa jest dość skomplikowana i do udzielenia odpowiedzi lub porady niezbędne jest dokładniejsze zaznajomienie się ze stanem faktycznym.
Pytanie (80):
Syndyk prowadząc upadłość likwidacyjną przedsiębiorstwa sprzedaje zarówno majątek zabezpieczony rzeczowo przez wierzycieli jak i majątek wolny od zabezpieczeń. Jak syndyk powinien księgować kwoty uzyskane ze sprzedaży tego majątku - czy wpływy ze sprzedaży mogą być ewidencjonowane na wspólnym koncie, czy też ewidencja powinna być prowadzona oddzielnie?
Zgodnie z treścią art.336 ustawy z 28 lutego 2003 r. prawo upadłościowe i naprawcze „Sumy uzyskane ze zbycia rzeczy i praw obciążonych hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym i hipoteką morską, przeznacza się na zaspokojenie wierzycieli, których wierzytelności były zabezpieczone na zbytych rzeczach lub prawach z zachowaniem przepisów ustawy. Kwoty pozostałe po zaspokojeniu tych wierzytelności wchodzą do masy upadłości”.
Syndyk jest zobowiązany prowadzić niejako dwie ewidencje. Jedną – klasyczną ewidencję księgową, do której mają zastosowanie przepisy ustawy o rachunkowości oraz drugą sprawozdawczość rachunkową, do której na podstawie, art.168.6 nie stosuje się przepisów ustawy o rachunkowości.
W ewidencji księgowej nie ma żadnego powodu, by wpływy (przychody) ze zbycia mienia obciążonego były ewidencjonowane oddzielnie.
Dla potrzeb postępowania upadłościowego syndyk musi rozliczyć dokładnie kwoty uzyskane ze sprzedaży każdego składnika majątku objętego zabezpieczeniem oddzielnie, zatem istnienie takiej ewidencji (dodatkowej) jest uzasadnione.
Pytanie (79):
Czy pracodawca może dać umowę wypowiedzenia z datą wcześniejszą niż dostarczenie wypowiedzenia?
Wypowiedzenie umowy o pracę jest skuteczne z chwilą złożenia oświadczenia przez pracodawcę, lub z chwilą skutecznego poinformowania o tym fakcie pracownika. Tym samym wcześniejsza data na dokumencie, niż data, w której pracownik został o tym fakcie poinformowany nie wywołuje żadnych skutków.
Pytanie (78):
Spółka, której jestem reprezentantem od 2006 roku znajduje się w upadłości likwidacyjnej. W międzyczasie podniesiony został jej kapitał zakładowy, aby umożliwić spółce spłatę zobowiązań wobec ZUS, któremu osoba trzecia nie mogła spłacić wierzytelności, składane były wnioski o umorzenie upadłości (tylko kilka stosunkowych małych wierzytelności nie zostało spłacone, gdyż wierzytelności zostały sprzedane i złożonych do depozytu pieniędzy nikt nie odebrali). Spółka posiada środki i majątek i chcielibyśmy odzyskać w niej zarząd. Jaki inny wniosek mogą składać reprezentanci upadłego, aby przerwać upadłość likwidacyjną i odzyskać majątek?
Bardzo proszę o kontakt osobisty lub telefoniczny. Problem zasygnalizowany w pytaniu jest bardzo interesujący, jednak, aby cokolwiek odpowiedzialnie doradzić potrzebuję znacznie więcej informacji.
Pytanie (77):
Spółka z o.o. jest w upadłości od X 2004r. Reprezentant upadłego - wybrany już w czasie upadłości - pomimo całkowitej likwidacji majątku masy upadłości, z którego została zaspokojona kategoria I oraz pokryte koszty postępowania, żąda dalszego prowadzenia upadłości.
Jako uzasadnienie podaje, że złożył doniesienie do prokuratury o przestępstwie popełnionym przez poprzedni zarząd upadłej spółki, spodziewa się zasądzenia przez Sąd odszkodowania od członków Zarządu za ich niegospodarność w latach 1997-2003, a z uzyskane stąd środki finansowe pozwoliłyby na całkowite zaspokojenie wierzycieli. Sprawa w/w toczy się przed Sądem Karnym na wniosek prokuratora, już od 2006r. i wobec wielu kwestii spornych, a także nierzetelnie prowadzonej księgowości - brak raportów kasowych wskazujących na wypłaty środków finansowych w latach 1997-2003, nie widzę zakończenia procesu sądowego w ciągu bieżącego roku.
Czy w związku z tym wniosek reprezentanta upadłego jest zasadny.
Jeżeli dobrze rozumiem stan faktyczny opisany pobieżnie w treści pytania, w przedmiotowym postępowaniu upadłościowym obejmującym likwidację majątku dłużnika doszło do całkowitej likwidacji majątku masy upadłości i (całkowitego bądź częściowego) zaspokojenia wierzycieli w kategorii I, a środków wystarczyło także na koszty postępowania.
Jak rozumiem zatem syndyk wykonał ostateczny plan podziału funduszów masy upadłości.
Zgodnie z treścią art.368.1 ustawy z 28 lutego 2003 r. prawo upadłościowe i naprawcze „ w sprawach, w których postępowanie upadłościowe obejmowało likwidację majątku, sąd po wykonaniu ostatecznego planu podziału stwierdzi zakończenie postępowania upadłościowego”.
W opisanym stanie faktycznym sąd nie ma żadnej możliwości podjąć innej decyzji niż zakończenie postępowania upadłościowego.
Pytanie (76):
Kupiłem od syndyka masy upadłości "X" należność przysługującą od Spółki METRON w upadłości - z opcją układową. Wobec umorzenia upadłości METRONU, uzyskałem Postanowienie Sądu upadłościowego wynikające z zatwierdzonej przez Sędziego Komisarza METRONU listy wierzytelności i wystąpiłem do Komornika o wszczęcie egzekucji. Moje pytanie brzmi: za jaki okres przysługują mi odsetki od kapitału, czy nie przepadają odsetki za czas upadłości METRONU, a może nie przysługują w ogóle, bowiem mój wniosek o egzekucję opiera się nie na wyroku sądu cywilnego lub gospodarczego, ale tylko na Postanowieniu Sądu upadłościowego.
Wierzycielowi, który wszedł w posiadanie wierzytelności w drodze jej przelewu (nabycia),w zakresie, o który Pan pyta, przysługują te same uprawnienia, które przysługiwałyby jej zbywcy.
Po ogłoszeniu upadłości dłużnika od wierzytelności należnej od upadłego odsetki nie biegną jedynie w stosunku do masy upadłości (nie mogą być dochodzone od syndyka), cały czas jednak biegną w stosunku do upadłego.
W związku z umorzeniem postępowania upadłościowego, niezależnie od przyczyny takiego postanowienia, jest Pan uprawniony do dochodzenia całej wierzytelności wraz z odsetkami, w tym także za cały okres postępowania.
Pytanie (75):
Czy syndyk upadłego przedsiębiorstwa państwowego powinien odprowadzać do skarbu państwa 15% podatek od zysku netto uzyskanego w przedsiębiorstwie państwowym?
Na chwilę obecną przedsiębiorstwo w upadłości likwidacyjnej prowadzi działalność. Uzyskiwany zysk wystarcza na pokrycie wszystkich kosztów postępowania. Jednakże syndyk w terminie 2 miesięcy zamierza zbyć zorganizowaną cześć przedsiębiorstwa. Sprzedaż ta będzie przychodem i w przedsiębiorstwie pojawi się zysk i to dość spory.
I teraz pytanie czy syndyk musi to zapłacić czy lepiej przeznaczyć tą kwotę do ogólnej kwoty planu podziału. Jeżeli nie musi to bardzo proszę o wskazania podstawy prawnej, bo wszystkie dokumenty, które znajduję, mówią, że syndyk musi odprowadzać podatek. Powstaje swoista kwadratura koła. Bo jak odprowadzę podatek to będzie mniej dla wierzycieli - notabene spółek Skarbu Państwa. Z góry dziękuje za odpowiedz.
Na pytanie należy oczywiście odpowiedzieć twierdząco. Jeżeli przedsiębiorstwo państwowe lub przedsiębiorca zorganizowany w inny sposób (osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, spółka osobowa lub kapitałowa itd.) generuje zysk z działalności gospodarczej prowadzonej w upadłości likwidacyjnej to syndyk ma obowiązek odprowadzić z tego tytułu podatek.
Pisze Pan dalej, że „uzyskiwany zysk wystarcza na pokrycie wszystkich kosztów postępowania”, ale podatku najwyraźniej wolałby Pan nie płacić. Wydaje się, iż zapomniał Pan, że podatek należny za okres począwszy od dnia ogłoszenia upadłości jest także kosztem postępowania upadłościowego i w miarę posiadanych środków płynnych, podobnie jak inne koszty (art. 343 ust. 1 i 2 prawa upadłościowego i naprawczego) winien być płacony na bieżąco.
Odpowiedź na drugie pytanie także jest oczywista.
Syndyk ma obowiązek działać zgodnie z prawem i w granicach prawa. Żaden przepis prawa nie daje syndykowi zatem uprawnienia do decydowania na co ma przeznaczyć środki uzyskane z likwidacji majątku masy upadłości i w jakiej ma to uczynić kolejności.
Zarówno adresatów tych środków, kolejność ich zaspokojenia oraz konieczne procedury całkiem precyzyjnie wskazują przepisy art. 342 do 360 prawa upadłościowego i naprawczego.
Pytanie (74):
Czy syndyk ma obowiązek składać do KRS roczne sprawozdanie finansowe upadłego przedsiębiorstwa, (co do US - to nie ulega wątpliwości), co prawda prowadzącego działalność gospodarczą, ale w upadłości likwidacyjnej?
Wydaje się, że jest to całkowicie nieuzasadniony wydatek - bo przecież taka przyjemność kosztuje. Niestety nigdzie nie jest wprost powiedziane czy takie sprawozdanie finansowe trzeba złożyć.
Tak, syndyk ma taki obowiązek. I nie jest prawdą jakoby obowiązek ten nie wynikał z żadnego przepisu prawa. Wynika on wprost z art. 69 w związku z art. 3 ustawy o rachunkowości (ustawa z 29 września 1994 z późniejszymi zmianami).
Art. 69.1 ustawy nakłada obowiązek złożenia rocznego sprawozdania finansowego we właściwym rejestrze sądowym na kierownika jednostki, zaś art.3.1 ust.6 ustawy każe za „kierownika jednostki” uznać także syndyka lub zarządcę ustanowionego w postępowaniu upadłościowym, jeżeli prowadzą przedsiębiorstwo upadłego.
A contrario zatem należy uznać, iż syndyk nie ma obowiązku składać we właściwym rejestrze sądowym rocznego sprawozdania finansowego jeżeli nie prowadzi przedsiębiorstwa upadłego (nie prowadzi działalności gospodarczej w upadłości).
Pytanie (73):
Niezbyt precyzyjny zapis w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy dotyczący zasad przyznawania nagród jubileuszowych sprawił, że syndyk nie wypłacił mi tego świadczenia w dniu, kiedy nabyłam do niego prawo i sprawa trafiła do sądu. Zakład znajduje się w upadłości likwidacyjnej. Syndyk twierdzi, że zaczyna brakować pieniędzy na koszty postępowania upadłościowego i rozważa złożenie wniosku o umorzenie postępowania. Mam pytanie związane z zapisem art. 343 p.2 Prawa Upadłościowego, a mianowicie czy syndyk jest zobowiązany utworzyć rezerwy na należności, które są przedmiotem dochodzenia sądowego? W dniu, kiedy powinnam otrzymać nagrodę syndyk posiadał wystarczające środki, aby ją wypłacić - w chwili zapadnięcia prawomocnego wyroku najprawdopodobniej środków tych nie będzie. Czy mogę wystąpić do sądu o zabezpieczenie środków na pokrycie należności, o które toczy się spór? Na jakie przepisy się powołać?
Jak rozumiem z treści pytania jest (lub była) Pani zatrudniona w przedsiębiorstwie upadłego już po ogłoszeniu upadłości.
Syndyk nie wypłacił Pani nagrody jubileuszowej – jak Pani pisze z powodu niezbyt precyzyjnego zapisu w Zakładowym Układzie Zbiorowym.
Wnoszę, zatem, iż między Panią a syndykiem powstał spór, czy nagroda jubileuszowa się Pani należy czy też nie. Najwidoczniej syndyk uznał, że nie.
Miała Pani dwie możliwości dochodzenia swoich racji – 1. w postępowaniu upadłościowym, poprzez zgłoszenie sędziemu-komisarzowi wierzytelności i konsekwentnie ewentualnie potem sprzeciwu do listy wierzytelności, gdyby nie została ona uznana lub 2. dochodzenia roszczenia przeciwko syndykowi w sądzie pracy. Jak rozumiem wybrała Pani możliwość drugą.
Przepis art.343.2 prawa upadłościowego i naprawczego, o który Pani pyta nie ma związku z opisaną przez Panią sytuacją i nie może być podstawą do zabezpieczenia pani roszczenia, np. poprzez stworzenie rezerwy.
Przepis ten stanowi jedynie, iż zaspakajanie na bieżąco kosztów postępowania upadłościowego nie wymaga zgody sędziego-komisarza jak to jest w przypadku należności pierwszej kategorii.
Tę kategorię kosztów syndyk ma obowiązek pokrywać niezwłocznie – jeżeli tylko posiada na to środki.
Czy zatem może Pani wystąpić do sądu o zabezpieczenie środków na pokrycie spornej należności? Odradzam. Wystąpić Pani oczywiście może, ale trzeba uznać, iż byłoby to działanie nieskuteczne, wniosek o wydanie zarządzenia tymczasowego o zabezpieczeniu powództwa poprzez zajęcie środków na rachunku masy upadłości (upadłego) w moim przekonaniu podlegałby oddaleniu.
Według obowiązujących przepisów, doktryny i orzecznictwa SN (zob. Uchwała SN z 23.1.2004 r., III PZP 18/03) w sprawach przeciwko syndykowi masy upadłości niedopuszczalne jest zabezpieczenie powództwa na majątku masy upadłości.
Pytanie (72):
Czy mogę ogłosić upadłość jeśli zamknęłam firmę jednoosobową a teraz pozostały mi kredyty, których nie jestem w stanie spłacić, jak dalej postąpic w takiej sytuacji?
Co do zasady (art.1 prawa upadłościowego i naprawczego) przepisy ustawy stosuje się do dłużników bedących przedsiebiorcami o ile ustawa nie stanowi inaczej. Jak rozumiem z treści pytania prowadziła Pani wcześniej jednoosobową działalność gospodarczą - prawdopodobnie jako osoba fizyczna wpisana do ewidencji w gminie.
Jak rozumiem działalności gospodarczej Pani zaprzestała, a tym samym utracila Pani status przedsiębiorcy.
Jezeli jednak od zaprzestania działalności gospodarczej ( a dokładniej wykreslenia z własciwego rejestru) nie upłynął jeszcze pełny rok, to na podstawie art. 8 puin może Pani złożyć w sądzie wniosek o ogłoszenie Pani upadłości.
Odrębnym problemem jednak jest czy sąd Pani upadłość ogłosi.
Postępowanie upadłościowe, które jest w istocie egzekucją generalną prowadzoną w imieniu wszystkich wierzycieli dłużnika moze mieć sens tylko wtedy,gdy dłużnik posiada jeszcze jakiś majątek,z którego można pokryć koszty postepowania upadlościowego oraz choć w części zaspokoić zobowiązania wobec wierzycieli.
Z tego własnie wzgledu, na podstawie art.13.1 puin sąd jest zobowiązany oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jezeli majatek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania, a na podstawie art.13.2 puin moze to uczynić w razie stwierdzenia, że majątek dłużnika jest obciążony w takim stopniu, że pozostały(nieobciążony) majatek nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania.
Winna Pani mieć także swiadomość, iż dłużnik - przedsiebiorca będący osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą wobec swoich wierzycieli odpowiada całym osobistym majątkiem (z wyjatkiem składników zwolnionych z mocy prawa od egzekucji).
Może zatem przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości warto byłoby spróbować rozmow z bankiem - chocby o restrukturyzacji kredytów, wydłużeniu okresu splaty itp.
Pytanie (71):
Czy w upadłości z układem zawsze pozostaje stary zarząd? Jeżeli nie, to kto taki zarząd może zmienić i na kogo?
Co do zasady postępowanie upadłościowe nie wpływa w żaden sposób na wykonywanie uprawnień korporacyjnych przez organy spółki przedsiębiorcy.
Czyli najprosciej powoływanie, odwoływanie i zawieszanie Zarządu spółki lub poszczególnych jego członków odbywa się zgodnie ze statutem lub umową spółki oraz przepisami kodeksu spółek handlowych.
Nie ingerując jednak w skład organu - Zarządu spółki sąd może ustanowić zarząd przymusowy nad majątkiem dłużnika ( na etapie postepowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości - czyli przed formalnym rozpoznaniem wniosku o ogłoszenie upadłości w trybie zabezpieczenia majątku - art40 puin).
Zarząd dłużnika nie przestaje jednak wtedy funkcjonować, jednak jego władztwo nad majątkiem zostaje ograniczone do czynności zwykłego zarządu i korzystania z majątku.
W takich okolicznosciach wszelkie dokonane przez Zarząd czynności przekraczajace zakres zwyklego zarządu są z mocy ustawy nieważne.
W drugiej kolejności, w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu Sąd winien określić czy i w jakim zakresie upadły (poprzez swój Zarząd) zachowa prawo do sprawowania zarządu majątkiem (moze pozostawić zarząd własny lub ustanowi zarząd przymusowy).
Ani w pierwszym ani w drugim przypadku zarządca przymusowy nie zastepuje organu spółki - Zarzadu w wykonywaniu jego pozostałych (poza zarządem majątkiem)uprawnień korporacyjnych.
Zmienić Zarząd spółki może ten sam organ co przed jej upadłością (np.
Rada Nadzorcza albo Zgromadzenie Wspólników).
Pytanie (70):
Czy syndyk po otrzymaniu prawomocnego postanowienia Sądu o zakończeniu postępowania upadłościowego ma obowiązek wyrejestrować spółkę akcyjną w KRS (złożyć wniosek o wykreślenie)?
Problem polega na tym, że zarząd spółki zrezygnował z funkcji po dniu ogłoszenia upadłości, nie był powołany nowy zarząd, bo RN, nie znalazła chętnego na to stanowisko i nie był ustanowiony także reprezentant upadłego. Członkowie zarządu co prawda nie zostali wykreśleni z KRS - nie wiadomo dlaczego, wiec dalej w KRS istnieją, ale mają na ręku pisemną rezygnację ze stanowisk i twierdzą żę nie mają tym samym legitymacji prawnej do złożenia takiego wniosku.
Syndyk stwierdził, że nie ma pieniędzy na opłatę wniosku o wykreślenie z KRS i nie widzi podstawy prawnej która go do tego obliguje, a zarządu nie ma.
Czy jest jakiś przepis, że syndyk ma obowiązek wykreślić spółkę? Spółka jest tylko na papierze, nie ma majątku, dokumentacja jest w archiwum.
Upadłość była prowadzona pod egidą prawa upadłościowe i układowego.
Odpowiedź na zadane pytanie należy poprzedzić istotnym w sprawie ustaleniem, czy postępowanie upadłościowe zostało ukończone (zakończone) po wejściu w życie kodeksu spółek handlowych, czy też wcześniej, gdy obowiązywał jeszcze kodeks handlowy.
Do chwili wejścia w życie kodeksu spółek handlowych kwestia kto ma złożyć wniosek o wykreślenie spółki z właściwego rejestru tak na prawdę nie była przesądzona.
Można zatem uznać, iż do chwili wejścia w życie ksh syndyk takiego obowiązku nie miał.
Taki obowiązek (nie wynika on wprost z przepisów ustawy prawo upadłościowe i naprawcze, podobnie jak nie wynikał z poprzednio obowiązującego prawa upadłościowego – Rozporządzenia Prezydenta RP z 1934 r.) został zapisany w kodeksie spółek handlowych.
Gdy chodzi o spółkę akcyjną, według treści art.459 ksh rozwiązanie spółki powodują:
2) uchwała walnego zgromadzenia,
Gdy przyczyną rozwiązania spółki jest jej upadłość, obowiązkiem syndyka, wynikającym wprost z treści art.477 § ksh jest złożenie wniosku o wykreślenie spółki z rejestru.
Zarząd spółki (w opisanym w pytaniu przypadku były zarząd) rzeczywiście nie ma legitymacji do złożenia wniosku o wykreślenie spółki z KRS. Trzeba zwrócić uwagę, iż nawet wtedy gdyby zarząd nie złożył wcześniej rezygnacji także nie byłby uprawniony do złożenia wniosku o wykreślenie spółki z rejestru w opisanych okolicznościach. Ustawa (KSH) taki obowiązek nakłada bowiem na syndyka.
Zaniechania złożenia wniosku o wykreślenie spółki z KRS syndyk nie może tłumaczyć brakiem środków na konieczne koszty, środki finansowe na ten cel winien on wcześniej zarezerwować, a gdy w trakcie postępowania upadłościowego ujawnił się brak środków na koszty postępowania syndyk był zobowiązany złożyć wniosek o umorzenie postępowania upadłościowego, wtedy nie zostałoby ono prawomocnie ukończone (zakończone).
Pytanie (69):
Sąd wydał postanowienie o umorzeniu postępowania upadłościowego, informacja o tym postanowieniu winna ukazać się w prasie loklanej oraz Monitorze Sądowym. W prasie lokalnej ukazała się, w moniotorze jeszcze nie.
Od którego momentu rozpoczyna się termin na wniesienie zażalenia przeciwko postanowieniu, od daty ukazania się ogłoszenia w prasie lokalnej czy w Monitorze Sądowym, ile dni ma wierzyciel na wniesienie takiego zażalenia?
Termin wniesienia zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania upadłościwoego wynosi 7 dni i biegnie od daty ukazania się obwieszczenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.
Pytanie (68):
W której kat. winny zostać uznane składki ZUS (emerytelne i rentowe), którymi obciążony jest pracodawca?
Odsyłam do prawa upadłościowego i naprawczego art. 342. lub do pytania nr 46 znajdującego się wyżej w tej kolumnie.
Pytanie (67):
Czy zaciągnięta przez pracownika pożyczka z ZFŚP jest wymagalna w całości w sytuacji upadłości firmy i likwidacji jej majątku?
Zaciągnięta pożyczka tak jak cały ZFŚP nie wchodzi do masy. Syndyk nie egzekwuje kwot niespłaconych pożyczek. Może to robić upadły. Po ukończeniu postępowania jeżeli podmiot został wykreślony z rejestru egzekucję może i często prowadzi FGŚP, któremu syndyk przekazuje środki ZFŚP niewykorzystane jak również zobowiązania pracownicze z tytułu zaciągniętych pożyczek.
Pytanie (66):
Czy jeśli nie było mowy w umowie o zatrzymaniu gwarancji usunięcia wad i usterek, a mimo tego zatrzymano nam 10% wartości robót to czy my mamy prawo żądać od naszych podwykonawców również takiej gwarancji? Zaznaczam, że podwykonawcy mieli zapłacone 50% wartości całego kontraktu.
Jeżeli faktycznie umowa nie przewidywała zatrzymania tzw. kaucji gwarancyjnej – jak rozumiem o taką właśnie instytucję w pytaniu chodzi - to inwestor nie miał żadnej podstawy prawnej, aby kwotę 10% należnej wykonawcy ceny zatrzymać.
W takim przypadku należy zgodnie z zapisami umowy wezwać inwestora do zapłaty całej należnej ceny, a gdyby tego nie uczynił wystąpić do właściwego sądu o wydanie nakazu zapłaty.
Z kolei problem drugi. Niezgodne z treścią umowy działania faktyczne inwestora oczywiście nie uprawniają Państwa do kierowania podobnych żądań do podwykonawców.
Jeżeli w umowach z podwykonawcami brak jest zapisu o zatrzymaniu kaucji gwarancyjnych to mogą oni i powinni żądać od Państwa całej należnej zapłaty, a gdybyście Państwo świadczenia nie spełnili mogą oni dochodzić roszczenia przed sądem.
Pytanie (65):
Jak napisać pismo do syndyka o wypłatę odszkodowania za skrócony okres wypowiedzenia?
Aby napisać pismo do syndyka należy znać szczegóły sprawy. Ogólnie odpowiedzieć można, że jest to zwykły wniosek. Na marginesie dodać można jedynie, że syndyk z urzędu jest zobowiązany do zapłaty odpraw i odszkodowań w przypadku posiadania przez pracownika odpowiedniego uprawnienia, bądź umieszczenia ich na liście wierzytelności.
Pytanie (64):
Proszę o udzielenie informacji w sprawie okresu, za który możemy dochodzić (jako firma) swoich należności?
Co do zasady, w postępowaniu upadłościowym każdy z wierzycieli (w tym oczywiście przedsiębiorca) może skutecznie dochodzić tych wierzytelności, których mógłby dochodzić przed sądem, czyli nieprzedawnionych.
W stosunkach gospodarczych miedzy przedsiębiorcami (firmami) najczęściej występujące zobowiązania to te z tytułu dostaw towarów i usług. Okres przedawnienia w tym przypadku wynosi dwa lata, wyjątkiem są umowy o roboty budowlane, wierzytelności z takich umów ulegają przedawnieniu po trzech latach.
Należy przy okazji wspomnieć, iż dochowując należytej staranności, we własnym interesie każdy z wierzycieli może i powinien zadbać o to by jego wierzytelność nie uległa przedawnieniu.
Bieg okresu przedawnienia przerywa każde uznanie długu (oświadczenie prawidłowo reprezentowanego dłużnika np. w formie potwierdzenia sald), podpisana przez dłużnika z wierzycielem ugoda co do spłaty w późniejszym, wskazanym w niej terminie lub też ostatecznie każda czynność przed sądem mająca na celu uzyskanie należnego świadczenia.
Warto wiedzieć iż, samo ogłoszenie upadłości nie ma żadnego wpływu na bieg terminów przedawnienia wierzytelności należnych od upadłego.
Bieg terminu przedawnienia ulega przerwaniu wobec wierzyciela wnioskodawcy – w dacie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnika, wobec pozostałych wierzycieli – w dniu zgłoszenia wierzytelności sędziemu-komisarzowi w postępowaniu upadłościowym.
Pytanie (63):
Witam serdecznie, czy maja Państwo jakieś świeże informacje co z ustawą o upadłość osób fizycznych? Interesują mnie wszelkie informacje na ten temat, a Państwa stronka była jedyną która udzieliła mi jakichkolwiek informacji.
Pozdrawiam Izabela S.
Co do projektu ustawy o upadłości osób fizycznych (tzw. upadłości konsumenckiej) to trzeba stwierdzić, iż znany z poprzedniej kadencji sejmu projekt autorstwa PiS zebrał bardzo wiele negatywnych opinii, ze wszystkich bodaj środowisk opiniotwórczych i tak naprawdę jego treść podobała się głównie a może wyłącznie jego autorom.
Sam także, na poproszony o opinię przez Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan wyraziłem na temat projektu bardzo krytyczną opinię.
Należy sądzić, iż w nowej kadencji zostanie przedstawiony całkowicie nowy projekt, prace podobno trwają jednak jej owoce nie zostały jak dotąd upublicznione.
Pytanie (60):
Jak zbadać czy zarząd zgłosił w odpowiednim czasie wniosek o upadłość. Kiedy zarząd może zwolnić się z odpowiedzialności?
O tym czy i w jakim czasie istniały przesłanki do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości świadczą dokumenty finansowe spółki. Poprzez badanie tych dokumentów istnieje możliwość ustalenia daty w której spółka nie była w stanie regulować swoich wymagalnych zobowiązań (art. 10 i 11 puin). Jeżeli przesłanka wynikająca z treści art. 11 wystąpiła wcześniej niż został złożony wniosek, członkowie zarządu muszą udowodnić, że nie ponoszą w tym zakresie winy. Jest to o tyle trudne, że każdy z członków zarządu ma uprawnienie do złożenia wzmiankowanego wniosku i nie może zwolnić się z odpowiedzialności twierdzeniem, że zarząd jako ciało kolegialne głosował przeciw takiemu wnioskowi. Zatem każdy z członków zarządu odpowiada w tym zakresie osobiście.
Pytanie (59):
W jakim trybie przekazać księgi upadłemu po zakończeniu postępowania?
Zadane pytanie niestety nie jest dla mnie całkiem jasne.
Zgodnie z regulacjami prawa upadłościowego i naprawczego zakończenie postępowania upadłościowego następuje w dwóch przypadkach – w postępowaniu upadłościowym obejmującym likwidację majątku upadłego sąd stwierdzi zakończenie postępowania po wykonaniu ostatecznego planu podziału funduszów masy (art.368.1 puin), zaś w postępowaniu upadłościowym z możliwością zawarcia układu – po uprawomocnieniu się postanowienia o zatwierdzeniu układu (art.293.1 puin).
W pierwszym przypadku nie przekazuje się ksiąg upadłemu, bo po zakończeniu postępowania upadłościowego upadły kończy swój byt prawny.
W takim przypadku zgodnie z obowiązującymi przepisami księgi podlegają archiwizacji i powinny być złożone w archiwum i tam przechowywane przez okres właściwy dla kategorii akt (księgi handlowe 5 lat).
Kwoty potrzebne na opłacenie przechowania akt są kosztem postępowania upadłościowego, zaś środki na ten cel syndyk winien zarezerwować.
W przypadku postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu upadły, któremu pozostawiono zarząd przez cały okres postępowania księgami dysponował, w związku z czym nie trzeba mu ich wydawać. Gdy zaś w postępowaniu ustanowiono zarząd przymusowy to po zakończeniu postępowania na skutek zawarcia układu zarządca winien przekazać upadłemu (np. zarządowi) cały majątek oraz księgi chyba że jakieś ograniczenia w tym zakresie wynikają z treści układu (art.239.2 puin).
Poruszony w pytaniu problem może mieć znaczenie praktyczne jedynie w przypadku gdy postępowanie upadłościowe zostaje prawomocnie umorzone bądź uchylone.
Gdy sąd zdecyduje o umorzeniu postępowania z powodu braku środków nawet na koszty jego prowadzenia kłopot może się pojawić.
Bywa bowiem, ze upadły także nie dysponuje środkami na przechowywanie ksiąg i nie wyraża nimi zainteresowania.
W takim przypadku, w razie potrzeby na podstawie art.364.2 puin sędzia-komisarz może i powinien wydać postanowienie nakazujące przymusowe odebranie majątku (w tym ksiąg). Takie postanowienie jest tytułem wykonawczym bez nadania mu klauzuli wykonalności.
Pytanie (58):
Czy po zakończeniu postępowania upadłościowego osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą na syndyku spoczywa obowiązek wyrejestrowania działalności upadłego z ewidencji działalności oraz z ewidencji VAT?
Obowiązek wyrejestrowania upadłego jako podatnika, w tym jako podatnika VAT po zakończeniu postępowania upadłościowego oczywiście obciąża syndyka.
Co zaś do wyrejestrowania upadłego - osoby fizycznej z ewidencji działalności gospodarczej to w moim przekonaniu nie istnieje przepis prawa, który miałby syndyka do takiego działania obligować.
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej wyraźnie zobowiązuje zaś samego przedsiębiorcę (osobę fizyczną) do złożenia wniosku o wykreślenie z rejestru w terminie 7 dni od dnia trwałego zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej – niezależnie od przyczyny owego trwałego zaprzestania (art.33 ust.2 ustawy).
Zakończenie postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku dłużnika powoduje trwale zaprzestanie wykonywania działalności gospodarczej.
Samo ogłoszenie upadłości nie przesądza jeszcze o trwałym zaprzestaniu działalności, w uzasadnionych przypadkach taka działalność może być przez syndyka prowadzona w upadłości.
Pytanie (52):
Czy spółdzielnia podając moją upadłość w lokalu, w którym jest prowadzona działalność, i w którym mieszkam, musi zapewnić mi lokal socjalny? Zalegam spółdzielni pieniądze za grunt, na którym stoi budynek.
Pana sprawa wymaga bardzo dokładnej analizy stanu prawnego zaistniałej sytuacji. W tym celu prosimy o przesłanie dokumentów lub umówienie się celem ich poznania. Na podstawie tak sformułowanego pytania nie możemy udzielić wiążącej odpowiedzi.
Pytanie (50):
(Dz. U. z dnia 9 kwietnia 2003 r.)
Pytanie (46):
Jakie są kategorie wierzytelności?
Art. 342. 1. Wierzytelności i należności podlegające zaspokojeniu z funduszów masy upadłości dzieli się na następujące kategorie:
4. Do wierzytelności zasądzonych orzeczeniem sądu albo objętych ostateczną decyzją administracyjną, które zostały wydane przeciwko upadłemu po ogłoszeniu upadłości, jeżeli należności te podlegają zaspokojeniu z funduszów masy upadłości, stosuje się odpowiednio przepis art. 343 ust. 1.
Pytanie (43):
Jak nalezy traktować zaległości w podatkach powstałe po dniu upadłości, kto powinien płacić i jak liczy się odsetki?
Problem powstałych po dniu ogłoszenia upadłości zaległości w podatkach jak rozumiem spowodowanych działalnością syndyka regulują przepisy art. 342 p u i n. Należność główna powinna zostać zakwalifikowana do kategorii 1 (koszty postępowania upadłościowego) odsetki zaś do kategorii 4. Jak wiem z doświadczenia, będzie to o tyle trudne, że organ podatkowy z uwagi na ustawę ordynacja podatkowa w pierwszej kolejności zaliczy kwotę wpłaty na odsetki i pochodne, a następnie będzie żądać dopłaty kwoty głównej. Ale jest to już inny problem dotyczący kolizji zapisów w ustawie prawo upadłościowe i naprawcze i ustawie ordynacja podatkowa.
Dariusz L.Siewicz
Pytanie (42):
Uzupełnienie do pyt. 38
W zgłoszeniu wierzytelności podane były odsetki z decyzji wójta o rozłożeniu na raty podatku od nieruchomości, w prprozycjach układowych i zawartym układzie nie ma mowy o decyzjach, odsetkach. to znaczy chyba, że prawidłowe odsetki to te które były w decyzji wójta, skoro jest ważna i te same zgłoszone na druku zgłoszenie wierzytelności.
Sprawa dalej jest dla nas niejasna. Musielibyśmy zapoznać się z całością sprawy.
Ireneusz A. Kaczorek
Pytanie (41):
Uzupełnienie do pytania nr 40
Postępowanie upadłościowe zostało zakończone, układ został zawarty i wierzyciele zaspokojeni. Przedsiębiorstwo to działa nadal i rozwija się /branża budowlana/. Czy są jakieś podstawy prawne, aby jednostka samorządu terytorialnego mogła dochodzić zwrotu opłat za wpis hipoteki przymusowej, jeżeli sama wybrała taką opcję zabezpieczenia swoich dochodów /zaznaczam, że było to rok przed ogłoszeniem upadłości przedsiębiorstwa/?
Dalej nie wszystko jest dla nas jasne. Ale z przedstawionych faktów można wnioskować, że jeżeli wierzytelność (koszty wpisu hipotecznego) powstała przed ogłoszeniem upadłości to pomimo jej nie zgłoszenia w postępowaniu upadłościowym jest objęta układem i powinna być zapłacona na warunkach układu.
Pytanie (40):
Czy po zakończeniu postępowania upadłościowego i zaspokojeniu wierzycieli wpisy hipoteczne /hipoteki przymusowe/ zostaną wykreślone postanowieniem sądu????
Jeżeli wpis hipoteki z tytułu zabezpieczenia zobowiązań jednostki samorządu terytorialnego był dokonany przed ogłoszeniem upadłości przedsiębiorstwa, czy gmina lub powiat może żądać po zakończeniu procesu upadłości /przedsiębiorstwo działa dalej/ zwrotu kosztów poniesionych za wpis hipotek przymusowych??? Czy powiat lub gmina ma jakąkolwiek podstawę prawną aby żądać zwrotu poniesionych opłat za wpis hipoteki??????
Pytanie jest nieprecyzyjne i udzielenie na nie odpowiedzi jest niemożliwe. Proszę przede wszystkim napisać czy postępowanie upadłościowe prowadzone było z opcją układowa czy tez likwidacji majątku ( zakładam, że upadłość była prowadzona pod rządami Prawa Upadłościowego i Naprawczego). Jeśli była to opcja obejmująca likwidacje majątku to czy po zakończeniu postępowania pozostał jeszcze majątek czy też w toku postępowania przedsiębiorstwo upadłego zostało nabyte przez osobę trzecia.
Pytanie (39):
Jakie są możliwości dochodzenia odsetek od zaległości podatkowych /podatek od nieruchomości/ po zakończeniu postępowania upadłościowego???? Odsetki od zaległości podatkowych przy zgłoszeniu wierzytelości liczone są na dzień ogłoszenia upadłości. Czy jednostka samorządu terytorialnego po zakończeniu postępowania upadościowego może dochodzić odsetek od dnia następującego po dniu ogłoszenia upadłości kierujac wyłącznie upomnienie, pismo do firmy o zapłatę zaległych odsetek od dnia następującego po dniu ogłoszenia upadłości do dnia wpłaty???????
W skutek zakończenia postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku podmiot (upadły) zostaje wykreślony z KRS. Prawnie przestaje wiec istnieć strona od której można by dochodzić roszczenia.
Inaczej się ma sprawa w przypadku upadłości z opcją układową. W tym przypadku, jeśli układ nie przewiduje umorzenia odsetek należnych po dniu ogłoszenia upadłości, to one dalej biegną i mogą być dochodzone od dłużnika.
Pytanie (38):
Postanowieniem Sądu zakończono postępowanie upadłościowe (zawarto układ) - wierzyciele zostali zaspokojeni i przedsiębiorstwo dalej będzie prowadziło działalność. Przed ogłoszeniem upadłości gmina z powodu zaległosci podatkowych wydała decyzje o rozłożeniu na raty zaległości podatkowych. W trakcie postępowania upadłościowego przedsiębiorstwo na bieżąco spłacało zaległości zgodnie z harmonogramem spłaty wg. decyzji wójta. Czy mimo, że w propozycjach układowych - podpisanych przez wierzycieli, jest zawarte zdanie, że wierzyciele będą spłacani jednorazowo w określonym terminie, to działające nadal przedsiębiorstwo może spłacać zaległości podatkowe zgodnie z decyzją wójta o rozłożeniu na raty???? Czy w przypadku jedorazowej spłaty całej zaległości odsetki wymagane to te, ktore są w decyzji o rozłożeniu na raty zaległości podatkowej (decyzja była przed ogłoszeniem upadłości przedsiębiorstwa)????
Fakt ogłoszenia upadłości dłużnika nie powoduje nieważności wcześniej wydanej decyzji wójta. Z braku wiedzy o warunkach przyjętego układu oraz zgłoszonej wierzytelności przez Urząd a także warunkach wynikających z decyzji Urzędu o rozłożeniu zobowiązania na raty, udzielenie odpowiedzi nie jest możliwe.
Pytanie (37):
Jak liczymy odsetki przy złoszeniu wierzytelności kategoria trzecia, jeżeli faktury vat były wystawiane po ogłoszeniu upadłości?
Ponieważ pytanie jest mało precyzyjnie zadane mogę tylko odpowiedzieć ogólnie, iż odsetki liczymy od dnia wymagalności zobowiązania do dnia ogłoszenia upadłości.
Pytanie (34):
Po upadłości i sprzedaży przez syndyka masy upadłościowej wielkość jej nie zaspokaja I grypy wierzycieli. Sędzia komisarz odmówil wypłaty w całosci zaległych wynagrodzeń pracowniczych zalecił syndykowi sporządzenie planu. Zaległości pracownicze w masie upadłościowej są bardzo niewielkie, ale znaczące dla pracowników, którzy przy podziale stosunkowym dostaną kilkadziesiąt zlotych. Jakie przysługują pracownikowi-wierzycielowi środki odwoławcze od decyzji sędziego komisarza i na jakim etapie i w jakiej formie można je wnieść?
Zgodnie z art. 344 prawa upadłościowego i naprawczego "Jeżeli suma przeznaczona do podziału nie wystarcza na zaspokojenie w całości wszystkich należności, należności dalszej kategorii zaspokaja się dopiero po zaspokojeniu w całości należności poprzedzającej kategorii, a gdy majątek nie wystarcza na zaspokojenie w całości wszystkich należności tej samej kategorii, należności te zaspokaja się stosunkowo do wysokości każdej z nich". Przedstawiona w pytaniu sytuacja, wydaje się, że odzwierciedla taki właśnie stan środków uzyskanej przez syndyka masy. Oczywiście wierzycielowi zgodnie z art. 349 prawa upadłościowego i naprawczego przysługuje prawo do wniesienia zarzutów przeciwko tak sporządzonemu planowi. Na marginesie, należy stwierdzić, że wniesione zarzuty spowodują jedynie wydłużenie trwającego postępowania i mogą odnieść taki skutek, że zabraknie środków na jego wykonanie. Zarzuty same w sobie nie wygenerują nowych środków dla masy i nie spowodują unieważnienia zapisu art. 344. Wierzyciel może jeszcze o ile zachodzą ku temu przesłanki, w trybie art. 373 p.u i n. wystąpić do Sądu z wnioskiem przeciwko Zarządowi o ile Zarząd ten w odpowiednim czasie nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości. W przypadku uzyskania odpowiedniego tytułu po ukończeniu postępowania, powinien wnieść odrębny pozew z roszczeniem przeciwko Zarządowi.
Pytanie (33):
Czy należy mi się nagroda jubileuszowa jeśli zostala ogłoszona upadłość zakładu.
Ogłoszenie upadłości pracodawcy nie powoduje wygaśnięcia roszczenia pracowniczego z tytułu przysługującej na podstawie odrębnych przepisów tzw. nagrody jubileuszowej. To jest zasada ogólna, aby móc odnieść się do konkretnego przypadku należałoby zapoznać się dokładnie z faktami.
Pytanie (32):
W jakim dniu syndyk powinien wystawić fakturę obejmującą jego wynagrodzenie ostateczne? Czy jest to dzień doręczenia postanowienia sądu, czy może dzień jego uprawomocnienia? Czy może dzień uregulowania całości należności wynikającej z postanowienia przyznającego wynagrodzenie?
Należy skłaniać się do tezy, że fakturę należy wystawić w ciągu siedmiu dni od daty uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie określenia wynagrodzenia ostatecznego. Istnieje również pogląd, że obowiązek podatkowy powstaje w ciągu siedmiu dni od wypłaty środków, jednakże pod warunkiem, że postanowienie w przedmiocie przyznania wynagrodzenia jest prawomocne.
Pytanie (31):
Naliczone odsetki od zaległego wynagrodzenia i odprawy, do której zaliczyć kategorii listy wierzytelnosci?
Odsetki od zaległego wynagrodzenia i odprawy należy zaliczyć do kategorii 4.
Pytanie (30):
W jakiej kolejności syndyk powinien pokrywać koszty postępowania upadłościowego w toku jego prowadzenia, gdy brak jest środkow na zaspokojenie wszystkich kosztów? Czy dopuszczalna jest praktyka, aby syndyk pobierał sobie wynagrodzenie własne w całości oraz pokrywał w całości koszty wynajętych kancelarii prawnych, a należności pracownicze wpisywał na listę wierzytelności? Bardzo proszę o odpowiedź.
W przypadku gdy brak jest środków na pokrycie w całości kosztów prowadzonego postępowania syndyk powinien złożyć wniosek o umorzenie postępowania.
Pytanie (29):
Jak nalicza się odsetki po zakończeniu postępowania upadłościowego od pozostałych należności które powstały do ogłoszenia upadłości i po ogłoszeniu upadłości.
Proszę przedstawić stan faktyczny oraz zadać konkretne pytanie.
Ireneusz A.Kaczorek
Pytanie (27):
Czy syndyk ma prawo zredukować załogę przedsiębiorstwa upadłego /dotyczy upadłości likwidacyjnej/ zanim wystawi przedsiębiorstwo do sprzedaży w całości? W przypadku gdyby doszło do tej transakcji pracownicy ci mogliby przejść do nowego nabywcy na podstawie art.23 prim KP.
Jakie prawa mają pracownicy zwolnieni przez syndyka w przypadku gdyby doszło do sprzedaży całości przedsiębiorstwa? To samo pytanie dotyczy sprzedaży zorganizowanych części przedsiębiorstwa i osób w nich zatrudnionych na dzień upadłości zakładu.
Tak, syndyk ma prawo zredukować załogę przedsiębiorstwa upadłego zanim wystawi przedsiębiorstwo na sprzedaż. Prawa pracownicze pracowników zwolnionych przez syndyka nie mają wiele wspólnego z faktem sprzedaży przedsiębiorstwa jako całość. Jedynie pracownicy zatrudnieni w przedsiębiorstwie w chwili sprzedaży mają prawa wynikające z ich umów o pracę art. 23` KP.
Pytanie (25):
Kupiłem w drodze przetargu od Syndyka wierzytelności upadłego (w tym kaucje gwarancyjne z tyt. robót budowlanych).
Inwestor kwestionuje fakt nabycia i rości prawo do kaucji aby naprawić usterki. Moje pytanie czy i na jakiej podstawie prawnej należne są dla mnie zakupione wierzytelności w tym zwrot kaucji? Tzn. czy Inwestor w tym przypadku stracił gwarancje wykonania usług? ja chcę zwrot należnej zatrzymanej kaucji.
Jak rozumiem z treści zadanego pytania, przetarg w wyniku którego syndyk dokonał na Pana rzecz przelewu pakietu wierzytelności, obejmował między innymi wierzytelności z tytułu tzw. "kaucji gwarancyjnych".
Jak pisze Pan dalej "inwestor kwestionuje fakt nabycia i rości prawo do kaucji aby naprawić usterki".
Aby odpowiedzieć na Pana pytania trzeba najpierw wyjaśnić, czym w istocie są tzw. "kaucje gwarancyjne" - instrument finansowy dość powszechnie stosowany w umowach na roboty budowlane.
Otóż owe kaucje w istocie są niczym innym jak częścią ceny należnej za wykonane roboty budowlane (np.5% wartości robót), której termin zapłaty został miedzy stronami umowy ustalony na dzień, w którym skończy się okres gwarancji na wykonane roboty. Jednocześnie zaś dla Inwestora kaucje te są zabezpieczeniem finansowym wykonania przez zobowiązanego w terminie napraw gwarancyjnych. Gdy zobowiązany ociąga się z wykonaniem obowiązku naprawy, lub nie jest w stanie jej wykonać Inwestor może ją wykonać sam i wydane pieniądze potrącić z zatrzymanej kaucji.
W opisanym stanie faktycznym bezspornie Wykonawca (w tym przypadku upadły) posiadałby z tytułu zatrzymanej kwoty kaucji wierzytelność wobec Inwestora.
O ile umowa na roboty budowlane wyraźnie nie przewidywała ograniczeń, co do możliwości przelewu należnych stronom wierzytelności, to syndyk mógł skutecznie tę wierzytelność w drodze przelewu przenieść na osobę trzecią.
W takim przypadku nabycie przez Pana wierzytelności byłoby skuteczne - Inwestor nie miałby zatem uprawnienia do kwestionowania przelewu.
Trzeba w tym miejscu także zaznaczyć, iż przelew wierzytelności z tytułu kaucji gwarancyjnej na osobę trzecią, oczywiście nie powoduje przejęcia przez tę osobę automatycznego także obowiązków z gwarancji.
Ich przejecie (tak jak długu) bezwzględnie wymagałoby zgody drugiej strony umowy - Inwestora.
Jeżeli zatem okres gwarancji na wykonane (przez upadłego) roboty budowlane minął bez powstania wymagających napraw usterek może Pan dochodzić od Inwestora wierzytelności z tytułu kaucji gwarancyjnej w całości. I w całości będzie się Panu należała.
Jeżeli jednak usterki wystąpiły, to Inwestor w okolicznościach wskazanych w umowie o roboty budowlane, po spełnieniu określonych wymogów mógłby zaspokoić się z kwoty kaucji.
Mógłby potrącić z kwoty należnej kaucji faktycznie wydatkowaną na naprawę kwotę (powinien z niej się rozliczyć), resztę zaś (jeżeli coś zostanie) przekazać uprawnionemu - czyli Panu.
Reasumując, decydując o nabyciu od syndyka wierzytelności z tytułu kaucji gwarancyjnych za określoną cenę powinien Pan wziąć pod uwagę:
1.termin wymagalności wierzytelności (okres gwarancji),
2.prawdopodobieństwo wystąpienia usterek gwarancyjnych (zależne w dużej mierze od rodzaju robót),
3.inne ryzyka związane z odległą w czasie wymagalnością wierzytelności (stan przedsiębiorstwa Inwestora).
Ocena powyższych okoliczności winna znaleźć odzwierciedlenie w wycenie rynkowej wartości oferowanych wierzytelności i pomóc w podjęciu decyzji codo ich nabycia.
Na koniec warto wspomnieć także o możliwości zawarcia z Inwestorem ugody co do wcześniejszej zapłaty niewymagalnej jeszcze wierzytelności z tytułu kaucji gwarancyjnej.
Owa ugoda może polegać na zwrocie ustalonej między stronami części kaucji gwarancyjnej jeszcze przed terminem jej wymagalności. Z jednej strony w zamian za wcześniejszą spłatę Wykonawca (lub nabywca wierzytelności) może na jej podstawie zrezygnować z reszty kwoty, w zamian za to Inwestor zrzekłby się roszczenia o wykonanie ewentualnych napraw gwarancyjnych (lub o zapłatę za wykonanie zastępcze).
Mirosław A.Kamiński
Pytanie (21):
Czy do udokumentowania wierzytelności potrzebuje wyroku sądowego? W jaki sposób i jakie dokumenty są wymagane do dopisania mnie do listy wierzycieli? Czy jest możliwość pominięcia sądu?
Zgłoszenie wierzytelności powinno zwierać dokumenty usprawiedliwiające (uzasadniające- dokumentujące) istnienie wierzytelności. Nie muszą być to więc wyroki sądowe ale każde inne dokumenty potwierdzające istnienie wierzytelności. Zgłoszenie wierzytelności w formie pisma procesowego należy składać do sędziego komisarza. Nie ma możliwości a co więcej powodu by omijać Sąd.
Pytanie (19):
Czy syndyk ma obowiązek informowania upadłego o sprzedaży i cenie jego przedsiębiorstwa.
Jeżeli dobrze rozumiem zadane pytanie, chodzi o sytuację kiedy w
postępowaniu upadłościowym obejmującym likwidację majątku upadłego dochodzi
do sprzedaży jego przedsiębiorstwa.
Należy zaznaczyć, iż prawo upadłościowe i naprawcze przewiduje, iż owa
sprzedaż winna być poprzedzona przetargiem, przeprowadzonym w sądzie, o
terminie i warunkach przetargu syndyk obwieszcza na co najmniej dwa tygodnie
a gdy sprzedaż dotyczy przedsiębiorstwa spółki publicznej na co najmniej
sześć tygodni przed jego terminem (art.320 puin)
Prawo upadłościowe i naprawcze nie nakłada na syndyka obowiązku odrębnego
informowania upadłego o fakcie sprzedaży przedsiębiorstwa ani o uzyskanej ze
sprzedaży cenie.
Upadły z powodu ogłoszenia upadłości nie traci prawa własności majątku, nic
zatem nie stoi na przeszkodzie by o taką informację do syndyka się zwrócił i
ją uzyskał. W moim przekonaniu upadły we własnym interesie i interesie
swoich wierzycieli powinien współpracować z syndykiem i w miarę możliwości
pomóc mu w znalezieniu najlepszego nabywcę swojego przedsiębiorstwa.
Gdy upadły od takiej współpracy się uchyla lub też ze względu na możliwe w
postępowaniu upadłościowym spory i konflikty z syndykiem jest ona trudna,
zawsze może on uzyskać potrzebne mu informacje w sądzie.
Jako uczestnikowi postępowania upadłościowego, podobnie jak innym osobom,
które mogą się wykazać posiadaniem w sprawie interesu prawnego przysługuje
mu bowiem uprawnienie wglądu w akta sprawy.
Pytanie (14):
Czy Syndyk jest zobowiązany do naliczania funduszu świadczeń socjalnych na pracowników zatrudnionych w upadłej firmie celem prowadzenia postępowania upadłościowego?
Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest prosta i oczywista. Brak jest aktualnie jednoznacznej podstawy prawnej do przyjęcia tezy, że syndyk prowadząc działalność w upadłości nie podlega przepisom ustawy o ZFŚS. Poniżej prezentuję komentarz M. Latos - Miłkowskiej zawarty w artykule.
Latos-Miłkowska M. artykuł P PiZS 2004/11/28 - t.1
Zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w razie upadłości i postępowania naprawczego pracodawcy.
Należy [...] uznać, że wyodrębnieniu z masy upadłości w [...] trybie [art. 64 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze] ulegają tylko te środki, które zostały w nim wyraźnie wymienione, i nie interpretować go rozszerzająco. Wśród środków ulegających wyodrębnieniu zgodnie z art. 64 p.u.n. nie zostały wymienione odpisy na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, z czego należy wnioskować, że po ogłoszeniu upadłości środków tych z masy upadłości się nie wyodrębnia, a co za tym idzie, również nie odprowadza na konto funduszu. Po ogłoszeniu upadłości ustaje zatem obowiązek odprowadzania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Dotyczy to zarówno sytuacji ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku dłużnika, jak i upadłości z możliwością zawarcia układu. [...]
Z brzmienia art. 64 p.u.n. wynika, że powyższy skutek dotyczy również zaległych odpisów na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, które powinny były być, ale nie zostały odprowadzone przez pracodawcę na konto funduszu. [...]
Środki te nie mogą ulec wyodrębnieniu z masy upadłości w trybie określonym w art. 64 p.u.n. 45338/1 Dz.U.03.60.535: art. 64
Pytanie (11):
Co się dzieje z wierzytelnościami na nieruchomości sprzedawanej przez syndyka po podpisaniu umowy sprzedaży z osobą, ktora wygrała przetarg?
W postępowaniu upadłościowym, co do zasady nabywca kupuje nieruchomość wolną od wszelkich obciążeń. Jak rozumiem chodzi o wierzytelności zabezpieczone na hipotece nieruchomości, która jest przedmiotem sprzedaży, w takim przypadku wierzytelności podlegają zaspokojeniu z kwoty uzyskanej ze sprzedaży obciążonej nieruchomości. Inne wierzytelności uznane na liście wierzytelności nie mają nic wspólnego z transakcją sprzedaży i podlegają zaspokojeniu w drodze podziału funduszy masy upadłości.
Pytanie (10):
Pracownik stwierdził, że jego wynagrodzenie zostało zaniżone i ustalone niezgodnie z przyjętymi zasadami w zakładowym systemie wynagradzania.
Zaniżenie wynagrodzenia miało miejsce w okresie przed ogłoszeniem przez sąd upadłości tego zakładu, jak również w trakcie prowadzenia przez syndyka postepowania upadłościowego / syndyk zatrudnił tego pracownika na tym samym stanowisku, przyjął te same zasady wynagradzania jak przed ogłoszeniem upadłości i pozostawił pracownikowi tę samą stawkę zasadniczą./ Czy pracownik powinien żądać od syndyka wypłaty należnego wynagrodzenia za cały okres jego zaniżenia, czy tylko za okres od ogłoszenia upadłości, a pozostałą część zgłosić na listę wierzytelności?
Niestety nie sposób jest precyzyjnie odpowiedzieć na tak zadane pytanie.
Zbyt dużo jest bowiem niejasności co do samego, istniejącego w sprawie stanu faktycznego.
Cóż bowiem wynika ze zdania, iż" pracownik stwierdził, że jego wynagrodzenie
zostało zaniżone i ustalone niezgodnie z przyjętymi zasadami w zakładowym systemie wynagrodzeń"?
Nie jest wiadomo, czy tak jest w istocie, czy tylko pracownik posiada takie
Czy zatem w omawianym przypadku zawarto z pracownikiem umowę o pracę ze
stawką inną, niż wynikałaby ona z zakładowego systemu wynagradzania, nie
wypłacono zagwarantowanej w z.s.w. premii lub nagrody jubileuszowej czy też
pracodawca owego systemu w ogóle nie uznawał i postępował podobnie także
wobec wszystkich innych pracowników.
Być może z jakiegoś powodu, słusznie lub nie, pracodawca uznał, iż
przywołany w pytaniu zakładowy system wynagrodzeń go nie obowiązuje.
Co można zatem pytającemu pracownikowi odpowiedzialnie doradzić.
Bezsprzecznie przede wszystkim pracownik swoimi wątpliwościami powinien
podzielić się z syndykiem. Przed kierowaniem do kogokolwiek żądań należałoby
ustalić czy ów zakładowy system wynagrodzeń rzeczywiście obowiązywał strony
umowy o pracę przed upadłością ( a w związku z tym także po jej ogłoszeniu)
czy rzeczywiście "wynagrodzenie zostało zaniżone".
Jeżeli stanowisko syndyka będzie tożsame ze stanowiskiem pracownika wtedy
Syndyk umieści należność pracowniczą na liście wierzytelności z urzędu (lub
jeżeli dysponuje odpowiednimi środkami za zgodą sędziego-komisarza wypłaci.
Jeżeli zaś zgodnego stanowiska nie uda się z syndykiem uzgodnić wtedy w moim
przekonaniu najlepszym sposobem wyjaśnienia sprawy byłoby samodzielne
zgłoszenie wierzytelności przez pracownika na ogólnych zasadach.
Wtedy, po odmowie uznania wierzytelności przez syndyka wierzyciel może
złożyć do listy sprzeciw, który będzie rozpoznany przez sędziego-komisarza
na rozprawie. W jej toku wierzyciel będzie mógł przedstawić i uzasadnić
swoje stanowisko i przekonać sędziego-komisarza do swoich racji.
Od postanowienia sędziego-komisarza, gdyby roszczenie nie zostało uznane w
całości lub w części przysługuje wierzycielowi zażalenie.
Pytanie (7):
Firma X zawarła umowę licencyjną z firmą niemiecką na wykorzystanie pewnego rozwiązania stanowiącego know-how tej firmy przy realizacji inwestycji, Zanim inwestycja została ukończona Firma X ogłosiła upadłość likwidacyjną.
Czy Firma X może sprzedać licencję firmy niemieckiej nowemu inwestorowi, jeśli w dokumencie prawnym licencji jest zapis, że jest ona nieprzenaszalna?
Zadane pytanie wydaje się nieco nieprecyzyjne. Aby na nie poprawnie odpowiedzieć, trzeba uściślić istniejący stan faktyczny.
Od chwili ogłoszenia przez właściwy Sąd Rejonowy upadłości dłużnika – firmy X (a nie jak błędnie wskazał Pytający od czasu, kiedy firma X ogłosiła upadłość) - dłużnik, zwany teraz upadłym z mocy prawa utracił prawo zarządu nad swoim całym majątkiem (art.75 puin), w tym także nad prawami majątkowymi, do których należy zaliczyć m.in. licencję.
Firma X – niezależnie od jej formy organizacyjnej - teraz upadły, nie może zatem rozporządzać składnikami swojego majątku (w tym także prawami majątkowymi), które wg art.61 puin stały się teraz masą upadłości.
W przypadku ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego jego majątek obejmuje syndyk i to on nim dysponuje do czasu przeprowadzenia jego likwidacji.
Likwidacji podlegają także prawa majątkowe, w tym posiadane przez upadłego licencje.
Jeżeli w umowie o udzieleniu licencji zostały zawarte jakieś ograniczenia – np. co do czasu w którym może być ona wykorzystywana, ilości sztuk wyprodukowanych w oparciu o nią towarów czy też wyłączenie możliwości przeniesienia jej na inny podmiot, to wszystkie te ograniczenia wiążą także syndyka.
Wyjątkiem od powyższej zasady jest ustawowa możliwość przeniesienia przez syndyka praw m.in. z licencji wraz z całym przedsiębiorstwem w przypadku jego sprzedaży w całości.
Na podstawie art.317.1 puin, w takim przypadku „na nabywcę przedsiębiorstwa upadłego przechodzą wszelkie koncesje, zezwolenia, licencje i ulgi, chyba że ustawa lub decyzja o ich udzieleniu stanowi inaczej”.
W cytowanym przepisie ustawodawca nie wymienił zastrzeżeń umownych, które mogłyby ograniczyć lub uniemożliwić przeniesienie licencji na nabywcę przedsiębiorstwa w całości, należy zatem uznać, iż takie zastrzeżenia w tym przypadku stron umowy sprzedaży przedsiębiorstwa nie wiążą.
Nabywca przedsiębiorstwa w całości nabyłby zatem prawa z licencji i zgodnie z umową, której stałby się stroną mógłby z nich korzystać w zakresie takim samym jak wcześniej jak upadły.

References: art.299
 art.299
 art.299
 art.299
 art.38
 art. 162
 art.162
 art.38
 art. 369
 art. 128
 art.128
 art. 128
 art. 128
 art. 128
 art. 128
 art. 129

art.5
 art. 35
 art. 43

Art. 43
 art.56
 art.56
 art.302
 art.290
 art.10
 art.70
 art.336
 art.168
 art.368
 art. 342
 art. 69
 art. 3

Art. 69
 art.3
 art. 343
 art.343
 art. 8
 art.13
 art.13
 art.459
 art.477
 art. 342
 art. 11
 art.364

Art. 342
 art. 343
 art. 342
 art. 344
 art. 349
 art. 344
 art. 373
 art.23
 art. 23
 art. 64
 art. 64
 art. 64
 art. 64
 art.61
 art.317