Source: https://skribh.wordpress.com/2018/07/01/749-ustawa-o-ipn-nie-byla-przedmiotem-negocjacji-z-izraelem-aha-no-tak-wg-logiki-owsika-kupa-to-pewno-miod/
Timestamp: 2018-12-11 14:19:00+00:00

Document:
749 USTAWA O IPN NIE BYŁA PRZEDMIOTEM NEGOCJACJI Z IZRAELEM. Aha… No tak… Wg. logiki owsika kupa to pewno miód… | SKRiBH
Negocjacji to oczywiste że nie było. Tu się zgadzam. Dziękuję za szczerość.
Rolą polskiego parlamentu jest umożliwienie stronie izraelskiej wyjścia z kryzysu?!!! Szczery człowiek. I brak negocjacji. Szczerość do kwadratu. Gdzie się taki szczery w polityce uchował? 🙂
Ha ha ha ha ha , a PiS twierdzi że negocjowali . Niech zrobią losowani i podają jedną wersję , PiS leży i kwiczy , ” Nikt nie będzie nam ustaw pisał ” a przed Izraelem PADLI .
Negocjacje między rządami Polski i Izraela zaczęły się wiele miesięcy temu.. – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński To z artukułu obok. To by było nawet śmieszne. Niestety jest tragiczne.
https://wpolityce.pl/polityka/401586-cichocki-styczniowa-nowelizacja-spelnila-swoje-zadanie
Kształt uchwalonej w środę nowelizacji ustawy o IPN na żadnym etapie nie był przedmiotem negocjacji z Izraelem; decyzja o zmianie przepisów jest efektem wewnętrznego procesu politycznego w Polsce – powiedział PAP szef rządowego zespołu ds. dialogu polsko-izraelskiego Bartosz Cichocki.
Deklaracja ta – jego zdaniem – będzie „najlepszą odpowiedzią na zjawisko, którego wyrazem jest pojawianie się w światowych mediach frazy +polskie obozy śmierci+, na narrację, która rozmywa odpowiedzialność za II wojnę światową i Holokaust, i rozmywa różnicę między ofiarami a winowajcami”.
Tym samym – jak ocenił dyplomata – „styczniowa nowelizacja spełniła swoje zadanie”.
Postrzeganie styczniowej nowelizacji – nie jej treść – odwróciło uwagę od sedna sprawy i politycy doszli do wniosku, że nie ma sensu, mówiąc kolokwialnie, kopać się z koniem, że skoro tak silna jest negatywna percepcja ustawy, to parlament wycofa te punkty zaciemniające jej istotę, jaką jest walka ze zniesławieniem dobrego imienia Polski i z fałszem historycznym – i to w ustawie pozostało
Przepisy uchwalonej w styczniu nowelizacji ustawy o IPN – mówiące o sankcjach za przypisywanie „publicznie i wbrew faktom” narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, a także za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni” – obowiązywały w Polsce od 1 marca. Wywołały one krytykę m.in. ze strony władz Izraela, USA, Ukrainy oraz przedstawicieli żydowskiej diaspory. 6 lutego prezydent Andrzej Duda podpisał znowelizowaną ustawę, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do TK. Prezydent chciał, by Trybunał zbadał, czy przepisy ustawy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz aby przeanalizował kwestię tzw. określoności przepisów prawa.
Ani trochę, ani ciut ciut nic a nic z Chazarami, aj waj gewalt, gewalt, nic a nic, Ale ci dxpku rośnie nos, cyniczny szabesgoju, albo co gorsza chazarze jak to w PiSie.
CICHOCKI UZGODNIJ WERSJE Z KACZYNSKIM NA TEMAT NEGOCJACJI .
Co do negocjacji bronię słów Cichockiego. On mówi że nie negocjowano zmian (konkretnych) w ustawie. A negocjowano deklarację co mówi też Kaczyński. Czytajcie ze zrozumieniem.
W pełni zgadzam się z min. Cichockim. Ustawa nigdy nie była przedmiotem negocjacji z Izraelem. Po prostu Jerozolima wydała nam Polakom nakaz jej zmiany. Morawiecki żadanie władz Izraela spełnił całkowicie
Komu pan wciska te kity panie Cichocki??
Taa, a świstak siedzi i zawija w te papierki… Panie Cichocki, skoro pan twierdzisz że nie było to znaczy że jest jak chcieli. Toż spełniacie ich żądania narzucone przez Netanjahu i Haaretz.
dostali gotowy projekt z Izraela do przegłosowania i nie było żadnej dyskusji ani konsultacji
Oni mają Polaków za ciemniaków. Ciekawe ile to będzie Polskę kosztowało mld$?
przygłup to nim jest! „Zmiany w ustawie o IPN pod dyktando Izraela i z inicjatywy Morawieckiego. Tajne rozmowy m.in. w siedzibie Mosadu” – http://dzienniknarodowy.pl/zmiany-ustawie-o-ipn-dyktando-izraela-inicjatywy-morawieckiego-tajne-rozmowy-prowadzono-m-in-siedzibie/
„Żebyśmy mieli silne, normalne państwo, to ludzie muszą wierzyć we władzę” – po tym co zrobiliście w sprawie ustawy o IPN macie czelność oczekiwa, że ktoś jeszcze wam uwierzy?
Mnie to nie dziwi, tylko stwierdzam: ruskie trolle napieprzają tu ciągle te same głupoty w klawiaturę, oni nie znajut łikienda.
Wąsik o przebiegu negocjacji z Izraelem: „Wytrzymaliśmy pięć miesięcy presji ws. ustawy o IPN”
Wytrzymaliśmy pięć miesięcy presji ws. ustawy o IPN
— powiedział w sobotę w Toruniu zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik. W jego ocenie środowa nowelizacja przepisów była odpowiedzialną i poważną decyzją premiera Mateusza Morawieckiego.
Wąsik odwiedził w sobotę Toruń w ramach cyklu spotkań polityków PiS pod hasłem „Polska jest jedna”.
Chcemy dbać o dobre imię Polski na świecie. To jest oczywiste. Temu miała służyć wcześniejsza nowelizacja ustawy o IPN. Temu miał służyć jeden z tych przepisów, który mówił o penalizacji określenia „polskie obozy śmierci”, które wbrew pozorom jest używane powszechnie. Okazuje się jednak, że nie tędy droga i nie dało to skutku. Prokurator spróbował zrobić postępowanie w Argentynie, ale jesteśmy zupełnie bezsilni. W mojej ocenie możemy występować tylko z roszczeniami cywilnymi. Mało tego – reakcja państwa Izrael nas absolutnie zaskoczyła
— mówił Wąsik.
Zastępca ministra koordynatora służb specjalnych odpowiadał w tej sprawie na głos z sali jednej z uczestniczek spotkania, która krytykowała „wycofanie się” przez PiS z poprzednich rozwiązań wprowadzonych do ustawy o IPN.
Izrael jest głównym sojusznikiem USA, które są naszym głównym sojusznikiem. Izrael jest też ostoją cywilizacji zachodniej na Bliskim Wschodzie. Trzeba sobie to jasno powiedzieć. Ten kraj ma strategicznie ogromne znaczenie dla Europy i Stanów Zjednoczonych. Zrobiliśmy krok wstecz, ale cieszę się, że dzięki temu mamy dwa niezmiernie ważne dokumenty, w których premier państwa Izrael dziękuje Polakom za ratowanie Żydów, dziękuje polskiemu państwu podziemnemu. Mówi, że nie może być sytuacji antypolonizmu. To jest pierwsze tego typu oświadczenie i nasz sukces w polityce międzynarodowej
— ocenił Wąsik.
Wąsik dodał, że teraz Polska może się wszędzie na te oświadczenie powoływać – mówić, że nie było „polskich obozów śmierci”, bo ich nie było.
Prezydent Obama, pewnie nie ze złej woli, mówił jednak o „polskich obozach śmierci”. W tej chwili można wskazać, że nawet państwo Izrael podkreśla, że nie było „polskich obozów śmierci”. Zdaję sobie sprawę, że to niezwykle kontrowersyjny temat. W mojej ocenie rząd Polski bardzo dobrze wyszedł z tej sytuacji. Mamy w tej chwili otwartych wiele drzwi do działań, które w wyniku nieporozumienia ze stycznia zostały zablokowane
— stwierdził Wąsik.
Wytrzymaliśmy pięć miesięcy ogromnej presji. Były środowiska w USA, które mówiły o Polsce jako o państwie faszystowskim. Musieliśmy to zatrzymać. Nie było łatwe zagłosowanie przeciwko ustawie, którą sami uchwalaliśmy. Zyski, które dał ten przepis są mniejsze niż obecne zyski z ustabilizowania sytuacji. To była poważna, odpowiedzialna decyzja premiera Mateusza Morawieckiego. Będę jej bronił jak niepodległości
— zakończył Wąsik.
W środę Sejm uchwalił, Senat przyjął bez poprawek, a prezydent podpisał nowelę ustawy o IPN. Nowelizacja uchyla artykuły: 55a, który grozi karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej, i art. 55b, który głosi, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca – „niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”.
Artykuły te, uchylone środową nowelizacją, zawierała wcześniejsza, styczniowa nowelizacja ustawy o IPN. Wywołała ona liczne kontrowersje; sprzeciw wobec niej wyraziły m.in. władze Izraela, którego MSZ oświadczyło wtedy, że ”żadna ustawa nie zmieni faktów”. Instytucje izraelskie wyrażały obawę o wolność badań historycznych. O przeanalizowanie ustawy pod kątem wolności słowa apelowała też administracja amerykańska.
Jedna krzywda nie może być naprawiana drugą – powiedział o reprywatyzacji Maciej Wąsik. Jego zdaniem trzeba będzie najprawdopodobniej z reprywatyzacji zrezygnować, „przeciąć” ją.
W mojej ocenie prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie sprawowała należytego nadzoru nad Biurem Gospodarki Nieruchomościami, gdzie dochodziło do patologicznych sytuacji. Byłem w tym czasie radnym miasta stołecznego Warszawy i robiliśmy nadzwyczajne sesje. Skargi wpływające na miasto w sprawie reprywatyzacji można było liczyć w tysiącach. Tylko ślepy by nie dostrzegł problemu. Prezydent albo za bardzo zaufała ludziom, którzy tym kierowali albo z jakiś innych względów nie podjęła działań. Też mam wrażenie, że jej rodzina była beneficjentem reprywatyzacji. Odzyskała w sposób nieuprawniony kamienicę przy ul. Noakowskiego 16
— podkreślił Wąsik.
Uczestnicy spotkania w Toruniu pytali go wprost – dlaczego prezydent Warszawy nie ma w tej sprawie jeszcze postawionych zarzutów. Polityk PiS wskazał, że takie decyzje leżą w Polsce wyłącznie w gestii prokuratury.
Komisja reprywatyzacyjna ma w mojej ocenie jedno ogromne znaczenie – przywraca obywatelom wiarę w poczucie sprawiedliwości. Te wszystkie decyzje zostały odwrócone. Komisja działa nadal. Żebyśmy mieli silne, normalne państwo, to ludzie muszą wierzyć we władzę oraz w to, że ona działa w ich interesie. Na tym polu zasługa Patryka Jakiego jest ogromna
W jego ocenie trzeba będzie najprawdopodobniej zrezygnować z reprywatyzacji.
Prawdopodobnie będzie można to tylko zrobić poprzez nową konstytucję. Ustawą tego nie da się zrobić. Jak ktoś mądrze powiedział – biedni Polacy płacą za to, że bogatym Polakom Niemcy, a później komuniści zabrali majątek. Jednej krzywdy nie można naprawiać drugą krzywdą. Jakaś forma reprywatyzacji kwotowej, ciężaru finansowego ponoszonego przez państwo czy samorządy musi być, ale generalnie z oddawania w naturze trzeba zrezygnować
— dodał Wąsik.
Zastępca ministra koordynatora służb specjalnych ocenił, że władza powinna zdobyć się na to, żeby reprywatyzację przeciąć.
http://dzienniknarodowy.pl/zmiany-ustawie-o-ipn-dyktando-izraela-inicjatywy-morawieckiego-tajne-rozmowy-prowadzono-m-in-siedzibie/
Większość spotkań odbyła się w Wiedniu (tradycyjnie uznawanym przez służby specjalne za jedno z „miast szpiegów”) bez wiedzy izraelskiej ambasady. Równolegle z tajnymi spotkaniami strony wymieniały się projektami poprzez korespondencję w uznanych za dobrze zabezpieczone e-maile.
I jeszcze coś do porównania. To są tylko tytuły artykułów z wpolin.pl
NASZ WYWIAD. Łapiński o relacjach z USA po nowelizacji ustawy o IPN: „Proszę nie stwarzać wrażenia, że jakieś kanały komunikacji były zablokowane”
Gowin po korekcie ustawy o IPN: W tej chwili relacje z USA są odblokowane. Szansa na stałe stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce jest większa
NASZ WYWIAD. Dr Kozłowski o deklaracji polsko-izraelskiej: „Pokazaliśmy, że nie stajemy murem, nie okopujemy się, chcemy dialogu”
This entry was posted in Dzieje, Nauka o człowieku, Tradycje i kultury, Zakazana Wiedza, Ściemy na masę, Życzenia pobożne and tagged "Polacy", "polish death capms", "polski rząd", "polskie elity", #PolishHolocaust, #PolishHolokaust, Barak Ravid, Barbara Engelking-Boni, Bartosz Cichocki, IPN, Izrael, Jan Grabowski, JUST Act 447, Kalkstein vel Kaczyński, Kanał 10, ludobójstwo Polaków, ludobójstwo Słowian, Maciej Wąsik, Mateusz Morawiecki, nowelizacja ustawy o IPN, PIS, Polska, polskojęzyczni, preżydęt Juda, przeciw-polacy, przeciw-polska propaganda, przeciw-polskie kłamstwa, przeciw-polskie oszczerstwa, przeciw-polskość, przedsiębiorstwo holokaust, przemysł holokaust, roszczenia żydowskie, syjonistyczna V kolumna, syjonizm, syjoniści, tzw. żydzi, Usrael, ustawa 447, ustawa o IPN, zbrodniarze, zdrajcy, Ściemy na masę, żydowska propaganda by SKRiBHa. Bookmark the permalink.
19 thoughts on “749 USTAWA O IPN NIE BYŁA PRZEDMIOTEM NEGOCJACJI Z IZRAELEM. Aha… No tak… Wg. logiki owsika kupa to pewno miód…”
R.A. on 2018-07-01 o 09:43 said:
R.A. on 2018-07-01 o 10:13 said:
https://wpolityce.pl/polityka/401994-klotnia-o-antypolonizm-w-studiu-polsatu
Kłótnia w studiu Polsatu. Jakubiak: „Fala antysemityzmu była wywołana żydowskim antypolonizmem”; Gasiuk-Pihowicz: „Pan akceptuje mowę nienawiści”
opublikowano: za 15 minut · aktualizacja: za 15 minut
Wszyscy byliście za tą nowelizacją. Fala antysemityzmu była wywołana żydowskim antypolonizmem. Ta ścieżka antypolonizmu wybrana przez izraelskich polityków była zaskoczeniem nawet dla samych Żydów
– powiedział poseł Kukiz’15 Marek Jakubiak w programie „Śniadanie w Polsat News”. Odniósł się w ten sposób do słów Kamili Gasiuk-Pihowicz. Posłanka Nowoczesnej krytykowała Prawo i Sprawiedliwość za zwlekanie z nowelizacją ustawy o IPN, a także zarzucała partii rządzącej spowodowanie „wybuchu polskiej fali antysemityzmu”.
NASZ WYWIAD. Długi: Nam się wydawało, że pomiędzy Polską a Izraelem jest pełne zaufanie. Przekonaliśmy się, że wcale tak nie jest
Dziwnym trafem to Polska jest najgorsza i nie można powiedzieć nic przeciwko takiemu traktowaniu. Ale to jest granie do jednej bramki, kij ma dwa końce
– oponował Jakubiak. Jego zdaniem, nowelizacja nie broni w należyty sposób dobrego imienia Polski.
PiS nic nie wygrał. Wystarczy spojrzeć na oświadczenie departamentu statu USA. Jeżeli sam prezes Kaczyński powiedział że 90 procent studentów amerykańskich uważa, że naziści byli Polakami, to przepraszam: gdzie w tym oświadczeniu departamentu stanu jest napisane że to byli Niemcy
– podkreślał poseł Kukiz’15. Na pytanie, co obecnie należy zrobić, odpowiada, że na skuteczne działania jest już za późno.
Teraz jest już pozamiatane. Jestem oburzony, zresztą jak całe Kukiz’15, że polskie prawo pisze się poza granicami Polski. Wpływ musi być ogromny, że nawet polski rząd jest w stanie wycofać się z własnej ustawy
– powiedział ze zdenerwowaniem Jakubiak, któremu przerwała Gasiuk-Pihowicz.
Chcę stanowczo zaprotestować przeciwko wypowiedziom, które w taki lekki sposób akceptują falę antysemityzmu w Polsce
– stwierdziła posłanka Nowoczesnej.
Ja mówię o antypolonizmie. Jestem Polakiem i mam obowiązki polskie
– bronił swojego zdania Jakubiak.
Z tej wypowiedzi bije przyzwolenie dla dla wszystkich hejterskich wypowiedzi pod adresem Żydów. Pan akceptuje mowę nienawiści
– zarzucała posłowi Kukiz’15 Gasiuk-Pihowicz.
Na pytanie, skąd to wie, posłanka Nowoczesnej zaatakowała całą formację Kukiz’15.
To wynika z tego, co pan powiedział. To pokazują też fakty. Kukiz’15 jest ugrupowaniem, które pierwszy raz od wielu lat wprowadziło do parlamentu nacjonalistów i pana Winnickiego, który ograniczył możliwość zadawania trudnych pytań rządowi pisowskiemu
– kłóciła się Gasiuk-Pihowicz.
To są środowiska, z którymi ugrupowanie Kukiz’15 i Marek Jakubiak idą ramię w ramię
– stwierdziła w „Śniadaniu w Polsat News” posłanka Nowoczesnej.
PZ/Polsat News
Pipisiuk z pasją broni żydów. Walenie w Polskę i Polaków z przyjemnością! Brawo wyborcy takich antypolskich przygłupów i zdrajców!!!
dajemy sobie narzucać język marksistowski i nie potrafimy się bronić przed tym nie ma czegoś takiego jak „mowa nienawiści”. Jakubiak powinien powiedzieć że nie używa marksistowskiego bełkotu i tyle
brawo Jakubiak, precz z agresywnymi śmieczochowiczami i jej podobnymi,którzy aż piszczą przeciwko Polsce.
gasiuk śmierdząca szmata.
ta Gasiuk – niezły śmieć
W sytuacji beznadziejnej wsadza się w kij szprychy 1 ust. IPN, by z bólu świat otrzeźwiał z fałszywej antypolskiej narracji. Potem się ten kij wyjmuje 2 ust. IPN i z lepszej pozycji mówi o prawdzie.
Kaczyński zarzucał poprzednikom wykonywanie instrukcji Berlina. Czym było usunięcie zapisu z ustawy o IPN? Wykonaniem Instrukcji Jerozolimy. Kaczyński może zameldować wykonanie zadania
PIS szkodzi Polsce 158.69.102.* Przestań się ośmieszać durnymi wyPOcinami Platfusowy głupku
myszka agresorka bardzo lubi jak Polacy są obrażani jak jest cena jaką kasę biorą ludzie plujący na własny kraj co wam pani gasik obiecano za zniszczenia Polski
Ciekawe że Gasiuk nie dostrzega hejtu na Polskę. Widać zupełnie nie identyfikuje się z Polską. Pewnie jest już internacjonalistką. Więc co robi w polskim sejmie.
6 mcy temu Opozycja, naukowcy, publicyści przestrzegali Kaczyńskiego przed skutkami zapisu w ustawie o IPN. Kaczyński nie słuchał, a USA ten zapis wykorzystały jako pretekst dla ustawy 447!!!
PiS szabesgojem Żydów 79.184.53.* A Jakubiak TO WSI-owa KUKŁĄ SPRZECIWIAJĄC SIĘ DEGRADACJI jARUZELSKIEGO kISZCZAKA I INNYCH z WRON-y i najnowsza wypowiedź Jakubiaka w obronie Gersdorf.
PIS wpierw wprowadził do ustawy o IPN kontrowersyjny przepis. Później go usunął z ustawy po interwencji Izraela i USA. Wywołać kryzys potem go gasić na polecenie obcych? PIS to głupi pachołek
Pani Gasiuk-Pihowicz cały czas posługuje się mową nienawiści. Powinno się jej odebrać mandat poselski. I tak by się stało, gdyby ta mowa nienawiści szła na lewo.
PiS szabesgojem Żydów
Jakubiak ma rację PiS to żydowskie pachołki.
Pipisiuk z pasją broni żydów.Walenie w Polskę i Polaków z przyjemnością! Brawo wyborcy takich antypolskich przygłupów i zdrajców!!!
R.A. on 2018-07-01 o 11:38 said:
http://dzienniknarodowy.pl/posel-jakubiak-o-zydowskim-antypolonizmie-uleglosci-pis-ostre-slowa-polityka-kukiz15/
Lip 01, 2018, 12:3230
R.A. on 2018-07-01 o 10:28 said:
Wkurza mnie taka reakcja tych najbardziej patriotycznych redaktorków czy innych autorów takich artykułów.A któraż to partia rządząca dałaby radę odpierać te nieustanne wściekłe ataki ze wszystkich stron jak nie PIS?Każdy liczył,że PIS załątwi wszystko w pół roku Każdy liczył na to,że PIS ,będąc u władzy sprosta wszystko to co zostało odebrane Polsce i Polakom,że naprawi każde zło,usprawni państwo,ale zamiast wsparcia totalnego to mamy totalny krytycyzm i każdy krytykuje to co mu się nie podoba.Jakieś wymyślone czy też domyślne problemy jakby byli ekspertami i mądrzą się chłopskie filozofy.
@hola – zamiast się wkurzać, i pisać ogólnikami, to może byś się ustosunkował do konkretnych krytycznych wpisów.
głupszych szukasz ? @hola
PiS rządzi już 3 lata, a nie pół roku. Jakie obiecane reformy przeprowadzono? Żadnych! HGW na wolności, Adamowicz na wolności, Gersdorf prezesem. nie było żadnych reform
Jak ktoś ma problemy z asertywnością to niech się nie bierze do rządzenia państwem.
Panie, skoro Izrael może bezpodstawnie atakować Polskę, to Polska w samoobronie spokojnie może atakować Izrael. Tu nie trzeba żadnych tłumaczeń. Ale Polska się boi. Bo rządzą nią ludzie słabi. Tyle.
Zamknij dziób PZPR-owcu
Nie presja, tylko ewentualnie szantaż. Odważni, dzielni ludzie biją w mordę szantażystów, a nie liżą im tyłków. Tfu !
stek bredni! wasza „polityka” jest na poziomie fullopa, a wasze agenturalne skamlenie że smiertelny wróg usrael to przyjaciel pokazuje prawdę!a ustawa pisana z głównym oszczercą pokazuje prawfę o pis!
Ja Panie M. też jestem za,
a nawet przeciw.. Prezes, w wywiadzie nie może (!?!?) ujawnić nazwisk negocjatorów -wiemy że jeden to Wildstein. Jak to rozumieć? W jakim my kraju żyjemy? Jedyna reakcja to: Walcie się panowie!
Oceniając poczynania naszej władzy, uwzględniajmy fakt, że Polska jest pod niespotykaną presją
Do poprawki w ustawie o IPN doklejono słowo sukces. Jest ono odmieniane na wiele sposobów. Prawdziwy sukces broni się sam, a zbyt namolnie nagłaśniany przez samych zainteresowanych automatycznie budzi wątpliwości.
Nagła zmiana frontu przez stronę izraelską także daje do myślenia. Ustawa o IPN, to był tylko pretekst pozwalający środowiskom żydowskim na intensywne atakowanie Polski. Od momentu mało dyplomatycznego wystąpienia pani ambasador Anny Azari na terenie uświęconego śmiercią wielu ludzi obozu w Auschwitz nasiliło się nękanie Polski. A pamiętajmy, że ustawa o IPN przyjęta w styczniu była konsultowana ze stroną izraelską, więc jej treść nie mogła zaskoczyć izraelskiego rządu. Głównym celem ustawy była możliwość ścigania za używanie terminu „Polskie obozy śmierci”, które jest ewidentnym kłamstwem. W odpowiedzi na to została rozpętana zupełnie nieuprawniona antypolska kampania jakoby w czasie II Wojny Światowej Polacy współuczestniczyli w Holocauście. Trudno uznać za zbieg okoliczności, że w tym samym czasie w USA przepychano ustawę 447 dotyczącą pożydowskiego mienia z czasów II Wojny Światowej. Nasz rząd nas uspakajał, że nie dotyczy nas prawo ustanowione w innych państwach. Rzeczywistość okazała się jednak mniej przyjemna. Lobby żydowskie w USA ma ogromny wpływ na administrację Donalda Trumpa i nasze władze znalazły się najwyraźniej pod bardzo silnym naciskiem. Portal Onet z ogromną satysfakcją ujawniał, że nie będzie spotkań polsko-amerykańskich na najwyższym szczeblu. I rzeczywiście prezydent Andrzej Duda przebywając w Stanach Zjednoczonych zamiast z Donaldem Trumpem spotkał się, i to niby przypadkiem, z obrażającym nas bezceremonialnie burmistrzem Jersey City Stevenem Fulopem.
Gdy raptem 27 czerwca 2018 roku przeprowadzony jest u nas parlamentarno – prezydencki blitzkrieg, w trybie ekspresowym zostaje poprawiona ustawa o IPN, a ponadto tego samego dnia wieczorem jest wspólna konferencja premiera Morawieckiego i premiera Netanjahu, trudno się nie zastanawiać nad tym, co się wydarzyło za zamkniętymi drzwiami. I trudno nie spekulować czy to opiewane jako niebywały sukces porozumienie z Izraelem nie ma paragrafów pisanych drobnych druczkiem.
Jednak też należy się powstrzymać od okrzyków, że już mamy Polin czy Judeopolonię i to nie tylko dlatego, że można być okrzykniętym rosyjskim agentem. Dokładnie nie wiadomo jakie są rzeczywiste międzynarodowe uwarunkowania skłaniające władze do podjęcia takiej, a nie innej decyzji. Czy chodzi o obecność wojsk amerykańskich, a nawet powstanie u nas baz NATO czy są jeszcze większe zagrożenia?
Gdy jedzie walec nie jest bohaterstwem stać mu na drodze. Lepiej się odsunąć
Należy też pamiętać, że cała ta globalna gra idzie na osłabienie rządu dobrej zmiany. Rządu, który z jakichś powodów jest niemiłosiernie ostrzeliwany przez Unię Europejską, przez organizacje opłacane przez Georga Sorosa i naszą obmierźle aktywną V kolumnę. Ale też rządu, czego nie można tracić z pola widzenia, który bardzo poprawił byt wielu polskich rodzin. Być może właśnie to skierowanie strumienia pieniędzy do kieszeni Polaków, zamiast zgody w stylu PO-PSL na wypływanie miliardów na tajemnicze konta jest powodem opętańczej, jak choćby w przypadku Fransa Timmermansa, szarży na nasz kraj.
Biorąc pod uwagę na ilu frontach międzynarodowych walczy Polska zamknięcie jednego z nich jest z pewnością sukcesem. Nie oznacza to oczywiście braku refleksji nad zaistniałą sytuacją. Potulna zgoda parlamentu i błyskawiczny podpis pana prezydenta przebywającego za granicą, sprawiał wrażenie trybu bardziej nadzwyczajnego niż normalny nadzwyczajny.
Czymś to wszystko było podyktowane. I nie ma powodu nie wierzyć, że tego wymagała słynna racja stanu. Nie należy jednak popadać w bezkrytyczna euforię i władzy PiS, tak jak każdej, należy patrzeć na ręce.
Dajmy jeszcze trochę czasu rządowi by się przekonać na ile skuteczne są jego ostatnie posunięcia. I na ile porozumienie z Izraelem przyczyni się eksportu prawdy o naszej postawie w czasie II Wojny Światowej.
Jedno co może naprawdę niepokoić to wielki znak zapytania: na ile stabilnym sojusznikiem są Stany Zjednoczone? Postawa administracji Donalda Trumpa zdecydowanie odbiegała od standardów demokracji. Zbyt szybko i arbitralnie przyjęto postawę, że to my nie mamy racji i dawano wyraz zupełniej ignorancji jak choćby kandydat na ambasadora w Polsce pani Georgette Mosbacher oskarżająca nas o wzrost nastrojów antysemickich w Europie.
Jedno co jest pewne, warto się uczyć skuteczności od dyplomacji Izraela. Może spektakularny sukces w Brukseli w sprawie relokacji uchodźców jest takim sygnałem, że nasz rząd idzie w dobrym kierunku.
A po cóż Izraelowi dyplomacja? Reprezentuja siłę, mają wsparcie Trumpa po co im bawić sie w dyplomację?
Tajemnica. Tajemnicza zmiana Szydło na Morawieckiego. Macierewicz usunięty tajemniczo.Tajemnicza racja stanu. A wam obywatele wyborcy wara od tajemnicy. Ta racja by was oślepiła gdybyście ją poznali.
PiS obciach cd
No to koniec balu panno Lalu! Czas się zwijać bo tyle szkód które poczyniliście będzie trzeba długo zasypywać. Jeszcze tylko 1/3 Polski oddać żydom i robota wykonana.
Zacytuję słowa mistrza słowa, Pana Stanisława Michalkiewicza
Nic dodać, nic ująć. Inna opinia to w tym przypadku.. złudze nadzieje lub propaganda.
hau, hau. Ile jeszcze odszczekacie ustaw
Zgadzam sie z Panem , ale to prymitywna spekulacja typu poperajmy Zydow , to i Ameryka nam pomoze jest zalosne . A jak mowi prof. Chodakiwicz nawet ” niesmaczne „, zle widziane w Waszyngtonie .
Dlaczego zniknal z gazety haaretz artykol Yaakov Nagev nasmiewajacego sie z Polski? Kto uprawnil rzad Polski do przeniesienia ambasady Polskiej do Jerozolimy??? Czy bylo to dyskutowane?
„Dajmy jeszcze trochę czasu rządowi” – czas mają do wyborów w przyszłym roku. Wtedy przekonają się co Polacy myślą o ich haniebnym zachowaniu w sprawie ustawy o IPN.
Konsul RP w Nowym Jorku na spowiedzi u rabina. Okazalo sie ze rabin nawe dobrze nie rozumial ustawy IPN w pierwotnym zapisie: https://www.facebook.com/RabbiShmuleyBoteach/videos/10155739944376089/
to jest ten wales
chodzi o 447 i 1 bilion złotych, które żydowscy bandyci i pomarańczowa małpa z białego domu chcą nam ukraść.
A rząd musi być pod presją narodu, bo inaczej się zapomina i pilnuje interesów żydowskich zamiast polskich.
nie, proszę Pana, ten rząd się skończył, ten rząd robi z nas kolonię amerykańską, następnym krokiem tego rządu będzie uległość wobec żydowskich roszczeń, jak Pan tego nie widzi to współczuję…
a co morawiecki myślał że będą mu wszyscy umilać urzędowanie na stołku zabranym beacie i bez wysiłku wyborczego kogo robicie w balona
Trzeba się zdecydować: albo ulegamy presji, a premier kłamie, albo to sukces, jaki nawet wrogowie PiS-u nie wymyślili: reżydyzacja ustawy—znów tylko jedna narracja—żydowska—jest objęta zapisem c
W jednej kluczowej sprawie nie zgadzam się z panem. Ten istotny front – Polska albo Polin – nie został zamknięty, ale Polska skapitulowała. Nie będzie się mówić, ale robić się będzie.
R.A. on 2018-07-01 o 11:47 said:
http://dzienniknarodowy.pl/pokojowy-nobel-dla-netanjahu-kaczynskiego-wspolna-deklaracje-walki-antysemityzmem-antypolonizmem-wideo/
Pokojowy Nobel dla Netanjahu i Kaczyńskiego „za wspólną deklarację walki z antysemityzmem i antypolonizmem” [WIDEO]
Lip 01, 2018, 08:13140
– Nataniachu i Kaczyński powinni dostać za wspólną deklarację walki z antysemityzmem i antypolonizmem pokojowego Nobla. Nikt nie zrobił tyle dla przełamywania stereotypów i wzajemnych uprzedzeń oraz budowania pomostów pomiędzy narodami – pisze na Twitterze fanatyczny zwolennik tzw. Dobrej Zmiany, Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska” (od 2005) oraz dziennika „Gazety Polskiej Codziennie” (od 2011).
O tym, że prezes Kaczyński wiele razy deklarował walkę z antysemityzmem, przekonywać nas nie trzeba (świadczą o tym chociażby powyższe nagrania). Czy to zasługuje na Nobla, to inna sprawa? A co myślą o tym internauci?
Powinni też dostać literackiego Nobla za deklarację.
— Centrala Rybna (@CentralaRybna) July 1, 2018
dostaną tak jak ty medal z Ukrainy…
— iRudy (@iRudy11) July 1, 2018
https://twitter.com/TomaszSakiewicz/status/1013280213034258432
R.A. on 2018-07-01 o 16:12 said:
w Polsce jest cenzura na temat rokowań, bo o kapitulacji się nie mówi. Czy to prawda, że rozmowy były w Wiedniu i w siedzibie Mosadu? Czy to prawda, że polska strona nic w zamian nie chciała?
Skoro to był wielki sukces rządu to dlaczego panuje CENZURA na ten temat. W Izraelu można przeczytać jak wyglądały negocjacje i jak gładko poszły. I że Polacy nic nie chcieli.
do Czytelnik 138.197.161.*3 minuty temu, czy to prawda, że rosną ci na doopie wąsy?
https://wpolityce.pl/polityka/402000-dworczyk-nie-ma-zgody-by-podac-nazwiska-emisariuszy
Tożsamość parlamentarzystów, którzy mieli rozmawiać z Izraelem, pozostanie tajemnicą. Dworczyk: Nie ma zgody, by podać nazwiska
autor: Arch. M. Dworczyka wPolityce.p
Izraelski dziennikarz Barak Ravid napisał w środę na portalu http://www.axios.com, że do rozmów mających na celu rozwiązanie kryzysu wokół polskiej ustawy o IPN premier Benjamin Netanjahu wyznaczył byłego dyrektora generalnego żydowskiego MSZ Yossiego Ciechanovera i jego byłego doradcę Jacoba Nagela. Według Ravida mieli oni rozmawiać z dwoma polskimi parlamentarzystami, wyznaczonymi do tej misji przez premiera Mateusza Morawieckiego.
W niedzielę w Polsat News szef KPRM Michał Dworczyk zapytany był, kim byli ci polscy emisariusze.
Nikt nie udzielił zgody, żeby te nazwiska były do publicznej wiadomości podawane
Pytany, czy takiej zgody nie udzieliła strona izraelska, stanowczo zaprzeczył.
My jesteśmy suwerenni, jeśli chodzi o podejmowanie takich decyzji. To, że dziennikarze izraelscy, czy osoby, które brały udział po stronie izraelskiej w tych negocjacjach – tak jak pan Ciechanover – publicznie wypowiadają się na ten temat, to ich sprawa. My podejmujemy sami decyzję, ile mówimy, a ile nie mówimy.
Według niego państwo w sytuacji tej polskie pokazało, że potrafi sprawnie działać.
Najpierw została przeprowadzona przez kilkanaście tygodni sprawna dyplomatyczna dyskusja, dzięki której można było wypracować pewne porozumienie, m.in. tę deklarację. Potem sprawnie została przeprowadzona legislacja. To (…) dowód skuteczności i dobrego funkcjonowania państwa.
W środę Sejm uchwalił, Senat przyjął bez poprawek, a prezydent podpisał nowelę ustawy o IPN. Uchyla ona artykuły: 55a, który grozi karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy, oraz art. 55b, który głosi, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca – „niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”.
I dlatego i innych grzechów PIS nie ma już mojego głosu i głosów innych członków mojej rodziny, kręcenie lodów z żydami zawsze się źle kończy dla Polski
Tak wygląda pisowska demokracja, To pokazuje gdzie mają suwerena
Czy ja sie doczekam jeszcze polskiego rządu?
śmieszni są ci PiSowcy, oni myślą że nikt nie czyta w Polsce prasy Izraelskiej, naiwniacy liczą na wdzięczność za to że upokorzyli Polskę i Polaków. Już lepiej by się nie odzywali
Żeby rozmowy nt polskiej ustawy o IPN przeprowadzać we Wiedniu w placówce Mossadu i utajniać nazwiska polskich parlamentarzystów biorących w nich udział, to trzeba mieć nieźle nasrane w gaciach
Przedstawicielami Polski byli koszerni !
mijo@mj_osinski
Parlamentarzyści przenocowali w hotelu czy u rodziny?
Co to znaczy Dworczyk nie ma zgody? To my wam łajdaki i pasożyty płacimy. Co za niesłychana arogancja. Za rok już was nie będzie.
Pan Dworczyk to typowa „krzyżówka” Zyda z Cyganem.. Jaka role odegral przy dymisji ministra Macierewicza ?? Tez jest tajemnica poliszynela…
Gojwin
Nazwiska sprzedawczyków pozostaną nieznane – narazie
Parafrazując słowa tego tfu nadredaktora to – „Dobry parlamentarzysta to zakonspirowany parlamentarzysta”?
Skandal, jakie tajemnice jeszcze ukrywacie przed nami, wyborcami!! Na PIS już nie będę glosował, koniec tego panoszenia się Żydów w Moim kraju!!
Polskie media odtrąbiły sukces, bo podobno Natanjahu miał powiedzieć, że „nie można obarczać Polski za holocaust.” Tymczasem powiedział, że „nie można obarczać Polski za cały holokaust”. Czyli można np. za 80% holocaustu?
Ten sam dziennikarz napisał, że miejscem spotkań był Wiedeń i biuro Mosadu. Strona wygrana (Izrael) chwali się zwycięztwem i podaje szczegóły. Przegrani siedzą cicho
w ciągu tygodnia niemcy opublikują pełną listę w swoich mediach polskojęzycznych, dalej bawcie się w kotka i myszkę z Polakami to zobaczycie…
„Nikt nie udzielił zgody, żeby te nazwiska były do publicznej wiadomości podawane — oznajmił.”
Odwróćmy kolejność rzeczy i stanowczo domagajmy się odpowiedzi na pytanie, kto nakazał utajnienie tych nazwisk i przede wszystkim dlaczego. To jest kolejny skandal i zapowiedź kolejnej kompromitacji obecnej ekipy i jestem przekonany, że ze strony izraelskiej podjęcie tego tematu jest to działanie z premedytacją, obliczone na wywołanie kolejnej burzy na polskiej scenie politycznej i tak w rzeczywistości wyglądają nasze sukcesy w relacjach z żydowskim państwem. Z drugiej strony w osłupienie wprawiać musi fakt, chęci ukrycia przed opinią publiczną nazwisk ludzi, autorów tak gigantycznego przecież sukcesu jak twierdzi to władza, to już jest nie tylko kuriozum, ale wręcz pachnie to jakimś spiskiem. Żydzi nazwiska swoich negocjatorów ujawnili, pytanie dlaczego strona polska nie chce tego samego uczynić w odniesieniu do swoich negocjatorów.
R.A. on 2018-07-01 o 19:56 said:
https://wpolityce.pl/polityka/402067-nasz-wywiad-dworczyk-jestesmy-w-zupelnie-innym-miejscu
Zaszli na psy
Izraelskie pieski….
jakiż to tchórz, ZERO w drogim garniturze, obłudnicy, i kłamcy – juz po was, zmarnowaliście wszystko
Dworczyk pod Trybunał Narodowy
Dworczyk odpowiesz przed Trybunałem za zatajanie negocjatorów: http://forsal.pl/artykuly/1157788,dworczyk-o-parlamentarzystach-ktorzy-mieli-rozmawiac-z-izraelem-nie-ma-zgody-by-podac-nazwiska.html
PRL uznawał zasadę że KŁAMSTWO powtórzone 100 razy dla niektórych staje się prawdą, widać że dając dziesiątki artykułów o sukcesie przez wycofanie się pod dyktando Izraela chcecie naśladować swoje wzorce z przeszłości. Pewnie uczy was Piotrowicz ma chłop doświadczenie z pogadanek o jedynie słusznej linii partii PZPR
To bronek o sikorski nagradzając paszkwilanta grossa medalami wsadził nas w tą dziurę . Obecny rząd rozpoczął wychodzenie z grona morderców. I dzięki mu za to, jesteśmy z nim bo widzimy gospodarza.
W styczniu PIS zatwierdza ustawę o IPN z kontrowersyjnym zapisem. W maju Trump podpisał ustawę 447 dotyczącą mienia pożydowskiego m.in. w Polsce. Czerwiec PIS wycofuje zapis. Ustawa 447 zostaje
żydzi goyom zwykle nic za darmo nie dają, najwyżej śmierć, wystarczy poczytać taką księgę Jozuego, tak postępują do dzisiaj
Jesteśmy w czarnej pupie, Dworczyk, bo przez waszą ustawę cały świat zobaczył, że Polska ma coś do ukrycia w tej sprawie i nie umiemy uczciwie mówić o przeszłości, która była różna, nie zawsze piękna.
PiSokomuna okazała się wielką lipą sterowaną z zewnątrz, natomiast gospodarczo to zwykli komuniści oderwani od rzeczywistości.
Nie wykluczono Holokaustu w wykonaniu Polaków
Problem nie jest w przeszłości, pokolenie szmalcowników i „sprawiedliwych wśród narodów świata” to już historia. Problem w tym, ze DZIŚ mamy rząd hipokrytów z antysemickim zapleczem, a świat to widzi. w waszyngton mosad pisze nam ustawy wstajemy z kolan
Tak jesteśmy w innym miejscu Wstaliśmy z kolan i zaryliśmy ryjem w błocie Upokorzeni oszukani i sprzedani bez honoru ambicji i godności Fakt jesteśmy w innym miejscu
@Dar tu nie ma co wykluczać albo nie wykluczać. Część Polaków pomagała Niemcom, część ratowała Żydów, większość była obojętna. Dziś też większośc ma w pupie sprawy, które ich bezpośrednio nie dotyczą.
P.Dworczyk od dwóch co najmniej lat pokazuje się jako zwyczajny KARIEROWICZ. Skoda każdego słowa na komentowenie tego co mówi.To był potencjalny kandydat na prez.stolicy. Porównać: on i Jaki!
@Dar natomiast to, ze rząd PiS próbował cenzurować historię, to znaczy, ze mamy problem DZIŚ, a nie 70 lat temu. To MY-dziś jesteśmy oceniani przez pryzmat tej hipokryzji PiS, a nie nasi dziadkowie.
Panie Dworczyk to kiedy ekshumacja w Jedwabnem? Przecież wygraliśmy narrację historyczną i należy światu udowodnić że nie byliśmy mordercami A może nie mamy nadal być zmiękczani pedagogiką wstydu?
Nie panie Dworczyk, nie wrogowie PiS tylko wasi wyborcy, którzy wam uwierzyli bo liczyli na to, że wiecie co to jest honor i przyzwoitośc. A wy po prostu skundliście się i z tego was rozliczymy.
@”już NIE PIS”- oczywiście, że to porażka, potrójna. Ustawa była głupia, paniczna ucieczka PiS jest dowodem słabości, a tłumaczenie że to „sukces” jest dowodem, ze PiS ma Polaków za skończonych durni.
Czy USA wycofają zapisy z Ustawy 447 bezpośrednio zagrażające naszym interesom? Myślę, że zapis w ustawie o IPN był tylko pretekstem by zatwierdzić 447 i otworzyć drzwi do roszczeń wobec Polski
Hallo – czy leci z wami pilot, Dworcyk?
@”już NIE PIS” ps. ustawa była głupia, bo się nie załatwia takich spraw prawem karnym, tylko edukacją. PiS był o tym ostrzegany i nie słuchał. A dziś PiS w panice ucieka. Trzeba było myśleć wcześniej.
Polaków sie nie bali a Izraela i USA który zostawił jednym podpisem Polske na 70 lat Sowietom to sie baliście i wkastrowaliście ustawę ku zadowoleniu Żydów i Amerykanów
skrajne zaprzaństwo z PiSu odniosło niebywały sukces – zrobili Iachę na kolanach izraelowi – przed całym światem
to nie tylko była kapitukacja, ale zpalanowane działanie by kongres i Prezydent USA mogły oficjalnie zatwierdzić ustawę 447 uderzającą w nasze interesy. Rozmowy podobno były w siedzibie Mosadu
Dworczyk idź się wysikać. Tego nie da się już słuchać. Co jeden to lepszy. Dlaczego tym sukcesem nie chce się pochwalić tych 2 negocjatorów?
budowa Polin przez PIS idzie pelna para….
Dlaczego Polska w stosunku do Żydów jest taka spolegliwa?
Pan Dworczyk został Ministrem Propagandy? Już trzy razy dzisiaj wypowiada się w tym samym temacie.Za każdym razem w sposób żenujący,proszę się wiecej nie fatygować.
Dworczyk kłamie – w deklaracji potępiono antysemityzm – „Oba rządy z całą mocą potępiają wszelkie formy antysemityzmu”, a antypolonizm tylko odrzucono – „Oba rządy odrzucają również antypolonizm”
PIS genialnie rozegrał ustawę IPN , skorzystała na ty polska racja stanu , natomiast niemieckim pachołkom został tylko jazgot na portalu i kolportowanie bredni.
zaloswny obłudniku i tchórzu – polskie prawo pisaliscie w Izraelu – ZDRAJCY
Jesteście w tym samym miejscu, tylko jeszcze głębiej.
R.A. on 2018-07-01 o 20:45 said:
sejm rozbiorowy!﻿
Trudno stało się. Przyjdzie czas na zmianę rządu, a wtedy zmienimy ustawę. Dopiszemy jeszcze, że do postawienia kłamców przed sądem będą wykorzystywane służby i siły specjalne..!﻿
PIS PO JEDNO ŻYDOWSKIE SCIERWO﻿
Ioseph Damianus
PiS to partia interesow zydowskich. Precz z nimi!﻿
Pełzanie i Sprzedajność.﻿
ALC IOS
Brawo p Robercie super pan postapil jest pan wiekim Polakiem nie to co te lajdaki belzebuby z nie naszego rzadu bydlaki zdrajcy Polski i wyborcow﻿
Panie Winnicki.Jest pan jedynym poslem,ktory kocha Polske,dlatego jest pan tak opluwany.Prosze robic swoje,tysiace stoja za panem murem.﻿
R.A. on 2018-07-01 o 21:51 said:
„Komentarze zablokowane”
Jako Fielki Artysta i Naukofietz oświadczam, że pachnie tu śmierdzącym tchórzem, wiecie,.. takim zwierzątkiem…
Apeluję! Włączmy deklarację polsko-izraelską do podręczników historii, rozpropagujmy ją na całym świecie. Mocniejszego oręża w walce o prawdę o Polsce dawno nie mieliśmy
opublikowano: za 4 minuty · aktualizacja: za 31 minut
Opada powoli kurz po zdarzeniach z ostatniej środy (27 czerwca), a więc zmiany ustawy o IPN i deklaracji polsko-izraelskiej. Warto jeszcze raz spojrzeć na te dni z dystansu – by nie zgubić tego, co naprawdę istotne.
Polska zyskała ogromny oręż w walce o prawdę historyczną. Szkoda, że tak mało miejsca poświęciły polskie media omówieniu „Wspólnej deklaracji premierów Państwa Izrael i Rzeczypospolitej Polskiej” , bo opinia publiczna ma prawo dostrzec jej przełomowość.
TU ZNAJDZIESZ CAŁY TEKST DEKLARACJI – JAK MOŻESZ, PODAJ DALEJ
A TUTAJ PEŁEN TEKST PO ANGIELSKU – TEŻ PODAWAJMY DALEJ
Zacytuję kluczowe dla polskich wysiłków o przywrócenie prawdy o polskim losie w czasie II Wojny Światowej fragmenty:
Oczywistym jest, że Holokaust był bezprecedensową zbrodnią, popełnioną przez nazistowskie Niemcy przeciwko narodowi żydowskiemu i wszystkim Polakom żydowskiego pochodzenia.
Polska zawsze wykazywała pełne zrozumienie dla znaczenia Holokaustu jako najbardziej tragicznej karty w historii narodu żydowskiego.
Zawsze byliśmy zgodni, że sformułowania „polskie obozy koncentracyjne / polskie obozy śmierci” są rażąco błędne i pomniejszają odpowiedzialność Niemców za tworzenie tych obozów.
Nie zgadzamy się na działania polegające na przypisywaniu Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa popełnione przez nazistów i ich kolaborantów z różnych krajów.
Doceniamy fakt, że struktury Polskiego Państwa Podziemnego nadzorowane przez Rząd RP na uchodźstwie stworzyły mechanizm systemowej pomocy i wsparcia dla osób pochodzenia żydowskiego, a podziemne sądy wydawały wyroki skazujące Polaków za współpracę z niemieckimi władzami okupacyjnymi, w tym także za denuncjowanie Żydów.
Obaj liderzy przypomnieli trwałe i bliskie relacje polsko-izraelskie, podkreślili pełną swobodę działań naukowych.
Warto pamiętać, że jeszcze niedawno relacjonowaliśmy na tym portalu całą falę boleśnie nieprawdziwych opinii, a także i filmów na temat rzekomej polskiej roli w niemieckiej zbrodni Holocaustu. Warto pamiętać, że przez lata negowano w ogóle istnienie antypolonizmu! A tutaj rząd Państwa Izrael potwierdza, że istnieje i godzien jest potępienia.
Prawda o którą się biliśmy w ostatnim czasie, znajduje opis w zacytowanych wyżej zdaniach! Nigdy nikomu w Polsce nie chodziło o negowanie żadnych strasznych wydarzeń do których doszło pod rządami niemieckimi na ziemiach polskich, ale o to, by widzieć wszystko we właściwych proporcjach. A więc wyłącznie niemiecką organizację i wykonawstwo potwornej zbrodni holocaustu; towarzyszące zagładzie Żydów polskie męczeństwo, też z niemieckich rąk; sprzeciwianie się zagładzie narodu żydowskiego, słowem i czynem, przez istniejące w podziemiu i na uchodźstwie państwo polskie. Haniebne wydarzenia z udziałem Polaków, nie znajdujące usprawiedliwienia, nie zmieniają tego obrazu, nie obciążają państwa polskiego, ale niemieckie.
Niemal wszystko, co dla Polski ważne, w tej deklaracji uzyskano. Im więcej godzin upływa od ogłoszenia tego tekstu, tym wyraźniej to widać. To dokument o historii o znaczeniu historycznym, przełomowym. Reakcje części prasy i klasy politycznej w Izraelu potwierdzają tę opinię.
CZYTAJ: Ten kompromis pokazuje, że wcale nie jesteśmy wiecznym petentem
Jeśli taki jest finał sporu wokół nowelizacji ustawy o IPN, jeśli tak wyszliśmy z tego koszmarnego nieporozumienia (bo intencje polskie nigdy nie zmierzały do zakłamywania prawdy czy zakazywania badań historycznych), to możemy mówić o wielkim sukcesie całej polskiej ekipy negocjacyjnej, obozu Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego. Możemy też mówić o państwie, które w ciężkim boju, ale zaczyna odzyskiwać skuteczność w walce o sprawy dla narodu fundamentalne.
Gdyby teraz udało nam się tekst tej deklaracji włączyć do podręczników historii na całym świecie, moglibyśmy mówić o niebywałym sukcesie. Mocniejszego argumentu dawno nie mieliśmy.
Prezydent, premier, MSZ, MEN, polskie placówki na całym świecie, polityczne i kulturalne, wszystkie nasze agendy, powinny zrobić dziś co w ich mocy, by ten tekst rozpropagować, we wszystkich możliwych językach i formach.
Apeluję o to i zapewniam, że będziemy sprawdzali, gdzie, kto i w jakiej formie otrzymał ten materiał, co zrobiono, by go użyć.
Niech sobie krytycy z lewa, antypisu i narodowej prawicy kpią, ale polskim patriotom nie wolno zmarnować tego sukcesu.
Rozumiem endeków, że próbują budować swoją formację także na krytyce porozumienia Polska-Izrael. Ale czy naprawdę obóz dobrej zmiany pozwoli by wmówili wszystkim, że tekst PRZYZNAJĄCY RACJĘ POLAKOM w sprawie fundamentalnej, to nie jest sukces?
R.A. on 2018-07-01 o 23:16 said:
Ciemny lud nie kupi wszystkiego, niestety dla Was panie Karnowski.
Komentarze zablokowane!
Gdzie są te ustępstwa i kto negocjował, dlaczego nazwiska osób biorących udział w negocjacjach są utajnione? Jeżeli jest „sukces”, to dlaczego negocjatorzy nie są z dumni z „sukcesu”?
Cytat: „Obecny rząd próbuje wzmacniać polską suwerenność.” Do tego jest koniecznie opowiedzeniu swiat prawdziwej historii II WS. Jak dlugo Glinski jest ministrem a Swierski decyduje o PFN, tak dlugo ich sabotaz Polskiej Racji Stanu wyrazajacy sie NIE publikowaniem ksiazek i swiadectw zarowno zydowskich swiadkow jak i polskich uczonych bedzie paralizowac Przekaz wzmacniajacy suwerennosc Polski. Oni w ten sposob aktywnie poprzez pasywnosc sa aktywnym elementem antypolskiej kampani rasistowskiej.
to nie jest dypl. majstersztyk ale poniżenie nas Polaków! rząd uznał, że Polska nie ponosi CAŁEJ winy za Holocaust… a więc jesteśmy WINNI… Żydzi plują nam w twarz! a my mówimy, że pada deszcz…
https://wpolityce.pl/polityka/402087-deklaracja-polsko-izraelska-to-dyplomatyczny-majstersztyk
Każdy, kto rozumie kontekst, ten wie, że uzyskanie od Izraela ustępstwa w kontekście Holokaustu jest dyplomatycznym majstersztykiem
opublikowano: za 41 minut · aktualizacja: za 41 minut
„To Izraelowi powinno zależeć na dobrych stosunkach z Polską, a nie odwrotnie” – mówi w rozmowie z wPolityce.pl polityk Kukiz‘15 Marek Jakubiak.
CZYTAJ: NASZ WYWIAD. Marek Jakubiak: „To Izraelowi powinno zależeć na dobrych stosunkach z Polską, a nie odwrotnie”
To argument popularny: Izrael jest mały, Polska stosunkowo duża. Izrael ma w Europie wielu krytyków, głównie na lewicy, polskie rządy prowadziły konsekwentną politykę proizraelską. Awantura, która wybuchła w styczniu, szkodzi bardziej Tel-Aviwowi niż Warszawie.
Ale to nieprawda. Izrael może doskonale funkcjonować pomimo nawet najostrzejszego konfliktu z Polską. Polska zaś jest zbyt słaba, by przetrzymać frontalny atak Izraela i diaspory żydowskiej. To, że rząd wytrzymał niemal pół roku intensywnego ostrzału jest w tych warunkach osiągnięciem niebywałym. Który rząd w Europie czy na świecie tyle by wytrzymał, budując w ten sposób swoją pozycję negocjacyjną? Żaden.
Izrael uważa, że gra w innej lidze: w lidze supermocarstw. I rzeczywiście gra. Między Stanami, Chinami, Rosją. Bo Izrael to nie tylko prawie dziewięć milionów obywateli, nie tylko diaspora, ale także wielkie, sprawcze wpływy w Stanach Zjednoczonych, i w wielu innych krajach. Trzeba to widzieć.
Każdy, kto zna i rozumie ten kontekst, wie, że uzyskanie od Tel-Aviwu ustępstwa w sprawach historycznych, i to tak szczególnie ważnych jak te związane z Holokaustem, jest majstersztykiem polskiej dyplomacji. I pośrednio dowodzi znaczenia Polski, ale dla Waszyngtonu. Gdyby nie presja amerykańska, być może nie dostalibyśmy nic.
Głosy krytyczne wobec deklaracji, które słychać z Izraela, jasną wskazują, że rząd Netanjahu też zapłacił dużą cenę za wyjście z konfliktu.
CZYTAJ: Izraelskie pismo o sukcesie Polski: „Prawo zostało zniesione, ale Warszawa wygrała bitwę o narrację”
Dostaliśmy potępienie antypolonizmu. Termin, który do tej pory otaczała w wielu środowiskach aura podejrzliwości, dostał aprobującą sankcję ze strony państwa żydowskiego. To naprawdę cenne. To uznanie, że negatywna postawa wobec Polski i Polaków przekracza w wielu miejscach poziom normalnej krytyki, przeradzając się w toksyczną nienawiść. To naprawdę bardzo wiele.
Spora część krytyki wymierzonej w to porozumienie związana jest z zawodem. Opozycja, nie tylko lewicowa, ale i ta z prawej, doskonale bowiem wie, z jak potężnymi siłami zderzył się przy okazji ustawy o IPN obecny rząd. Kalkulacja na wywrotkę była oczywista i widoczna gołym okiem. Spodziewano się narastającej izolacji Polski, konfliktu z USA, jawnych i cichych sankcji. Tymczasem Warszawa zdołała wyjść z tej ciężkiej opresji, zyskując całkiem sporo.
Obecny rząd próbuje wzmacniać polską suwerenność. Musi jednak liczyć się z kontekstem międzynarodowym, i od początku się liczy. Są sukcesy, są i porażki. Wyrwanie państwa z różnego rodzaju zależności, wybicie się na podmiotowość, nigdy nie jest procesem ani prostym, ani łatwym, ani – także – zawsze przyjemnym.
Ważne, by próbować, by wytrwale iść do celu.
majstersztyk na równi z wynalezieniem ognia, koła, kalendarza. Was PiSraelici już wali na maksa.
karnowskie wy razem z danielsem tyszką i innymi ziomkami kolejnego holokaustu już nie przeżyjecie. Już nie będzie ulmów, którzy dla was zabiją własne dzieci. Żydziory zbliża się wasz koniec
Każdy kto myśli logicznie wie, że piszesz głupoty. Majstersztykiem było wpędzenie nas w kłopoty. Polska dalej jest państwem teoretycznym, bez zaplecza analitycznego.
Towarzysz Karnowski tłumaczy ciemnemu ludowi co ma myśleć. Ciemny lud pojął?
drugi Michnik normalnie
„Nie wierzę. Franc, jak ktoś tak zaczyna to gdzie kończy?”
Skoro Żydzi są tak potężni, to jak to się stało, że z nimi wygraliśmy rzekomo? Bujać las, a nie nas.
Oczywiście, że Wielki Brat grzmotnął pięścią w stół i zarządził dogadanie się. Rozwalone puzzle skłąda się na nowo. W lipcu przyjeżdża Orban do Izraela.
W kontekscie spraw polsko izraelskich to trzeba nadmienic, ze kto ma pieniadze ten ma wladze. A jak jej nawet formalnie nie ma , to ma na nia wplyw. A zydzi sa bardzo zasobni. I stale chca wiecej.
R.A. on 2018-07-05 o 19:02 said:
https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/netanjahu-znow-pojedzie-do-moskwy/
https://kresy.pl/wydarzenia/polityka/kornel-morawiecki-oskarzyl-rzad-i-media-o-nastawianie-polakow-przeciwko-rosjanom/
Przyznam, że zgadzam się z Kornelem Morawieckim z tej wypowiedzi i nie obawiam się, że będę nazwany ruskim szpionem.
R.A. on 2018-07-05 o 19:10 said:
No i zaczęło się .Przekuwanie sukcesu Morawieckiego i spółki ,w jeszcze większy sukces.Ciekawe kiedy nastąpi wspólna deklaracja rządu RP z YV ?
@jwu No cóż, polskie goje „nie łyknęły” tego tak szybko oraz bezproblemowo jak zakładano, dlatego też trzeba im to „posłodzić” i „podmaślić”, żeby było bardziej ‚do strawienia”…
https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/yad-vashem-polsko-izraelska-deklaracja-zawiera-powazne-bledy-i-oszustwa/
5 lipca 2018|2 komentarze|w Bliski Wschód, polityka, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Krzysztof Janiga
Instytut Yad Vashem nie jest zadowolony z treści wspólnej deklaracji premierów Mateusza Morawieckiego i Binjamina Netanjahu.
Izraelski instytut Yad Vashem, zajmujący się upamiętnianiem Holokaustu, skrytykował w czwartek wspólne oświadczenie premierów Polski i Izraela, które wydano tuż po uchyleniu przepisów polskiej ustawy o IPN penalizujących oskarżanie Polski i narodu polskiego o zbrodnie nazistowskich Niemiec. – podał w czwartek dziennik Haaretz.
Według Yad Vashem oświadczenie Morawieckiego i Netanjahu zawiera „poważne błędy i oszustwa” oraz toruje ono drogę dalszemu ściganiu historyków i innych badaczy Holokaustu na drodze cywilnoprawnej.
Instytut stwierdził także, że wspólna deklaracja zawiera „historycznie kontrowersyjne” zapisy, takie jak uznanie iż polski rząd na uchodźstwie oraz polskie podziemie ratowały Żydów podczas II wojny światowej a także usiłowały alarmować świat o wyniszczaniu polskich Żydów przez Niemców. Zdaniem Yad Vashem rzeczywistość była inna. „Większość polskiego podziemia w różnych jego odłamach nie tylko nie pomagała Żydom, ale nierzadko aktywnie uczestniczyła w ich prześladowaniu” – stwierdził Instytut.
Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu premierzy Polski – Mateusz Morawiecki i Izraela – Binjamin Netanjahu przyjęli wspólną deklarację, w której oba rządy „ostro” potępiły wszelkie formy antysemityzmu i zapewniły, że będą się jemu przeciwstawiać. Odrzucono także antypolonizm i inne stereotypy narodowościowe. Opowiedziano się za swobodą wypowiedzi na temat historii i wolnością badań nad Holokaustem. Potępiono „każdy indywidualny przypadek okrucieństwa wobec Żydów, jakiego dopuścili się Polacy podczas II wojny światowej”, jednocześnie wspominając ratowanie Żydów przez Polaków, a także działania rządu RP na uchodźstwie w tej kwestii. Premierzy odrzucili także „działania polegające na przypisywaniu Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa popełnione przez nazistów i ich kolaborantów z różnych krajów”.
Deklaracja wzbudziła skrajne oceny w Izraelu. Zdaniem m.in. Yehudy Bauera, znanego historyka Holokaustu, Benjamin Netanjahu uległ polskiej stronie i dla dobra relacji gospodarczych i politycznych zdecydował się poprzeć polską narrację historyczną. Bauer twierdził wręcz, że Izrael został „zdradzony”. Oceny te odrzucił Yaakov Nagel, przedstawiciel Izraela podczas tajnych negocjacji z Polską, które doprowadziły do nowelizacji ustawy o IPN i przyjęcia deklaracji premierów. Nagel uważa deklarację za wielkie osiągnięcie dla państwa izraelskiego, przyznając, że krytycyzm ze strony izraelskiej w tej sprawie doprowadza go do szału. – Uzyskaliśmy niesamowite osiągnięcie. Mieliśmy do czynienia z prawem, o którym wszyscy mówili, że jest okropne, i pozbyliśmy się go bez dawania im niczego w zamian. – powiedział Nagel. Izraelski negocjator stwierdził wręcz, że Polska „wycofała się z podkulonym ogonem” z kwestionowanych przez Izrael przepisów. Nagel ujawnił także, że główna historyk Yad Vashem, Dina Porat, z którą konsultowano treść wspólnej deklaracji uznała, że jest ona historycznie poprawna. „Times of Israel” powołując się na swoje „dobrze zorientowane źródło” napisał jednak, że Porat faktycznie uczestniczyła w tajnych negocjacjach z Polakami, ale nie widziała ostatecznej wersji treści deklaracji.
R.A. on 2018-07-05 o 19:13 said:
Pisuary łącznie z Judą pokazali jacy są słabi, netanjahu z całą swoją syjonistyczną hołotą niezły mają ubaw z naszego kraju i naszych nieszczęsnych rządzących, ciekawe co będzie dalej Pisuary wyrwą od Niemców reparacje wojenne i wtedy wszystko przekażą narodowi wybranemu albo lepiej przekazać kamienice okradzione za czasów PO i w prezencie żydom aby mieć z nimi dobre (zakłamane) stosunki polityczne. Czy te pisuarskie głupki nie rozumiej, że żydzi nas nienawidzą, przyjaźni nie można kupić, co by pis nie zrobił to żydzi i tak mają nas za nic, a ci im jeszcze głębiej wchodzą w dupsko.
Wpinkę z psim zadem z podkulonym ogonem to te szmaty powinni mieć w klapie marynarki.
@Gaetano … oraz jako godło pisiatej partii.
Według mnie Szydy odnieśli takie same „zwycięstwo” jak nasi podpisując i upubliczniając tę odezwę do narodów. Ten pan z Izraela, którego wypowiedzi są tutaj zamieszczane, ma chyba rozdwojenie jaźni, w jednej chwili mówi:
Oto kraj, który szczyci się tym, że uchwalił ustawę, która według niego przywróci narodowi honor, a pół roku później anuluje je z podkulonym ogonem
Uzyskaliśmy niesamowite osiągnięcie. Mieliśmy do czynienia z prawem, o którym wszyscy mówili, że jest okropne, i pozbyliśmy się go bez dawania im niczego w zamian
Nie można mieć wszystkiego. Było kilka zdań, które chcielibyśmy dodać, ale negocjacje dyplomatyczne to dawanie i branie, nie dostajesz wszystkiego, czego chcesz.
Te trzy zdania nie pasują całkiem do narracji, że dostali wszystko co chcieli.
Co nie znaczy, że PIS odniósł sukces. Bo moim zdaniem PIS to zrajcy Polski. Oddają sią bez mydła banderowcom, szydom usmanom k szaulisom. JedynIe Polacy ich nie interesują, chyba, że krótko przed wyborami…… ale to dotyczy wszystkich partii obecnych w sejmie.
Yaakov Nagel. Fot. Miriam Alster, Flash90
5 lipca 2018|4 komentarze|w Bliski Wschód, polityka, Polska, Wydarzenia |Przez Marek Trojan
Oto kraj, który szczyci się tym, że uchwalił ustawę, która przywróci narodowi honor, a pół roku później anuluje je z podkulonym ogonem. Pozbyliśmy się tego prawa bez dawania im niczego w zamian – twierdzi Yaakov Nagel, jeden z głównych negocjatorów strony izraelskiej ws. ustawy o IPN.
W środę na stronach internetowych izraelskiego dziennika „Times of Israel” pojawił się artykuł Raphaela Ahrena „Czy izraelsko-polskie porozumienie o Holokauście broni prawdy czy zdradza historię?”.
– Jerozolima fetowała anulowanie przez Warszawę ustawy penalizującej twierdzenia o udziale Polaków w Holokauście, ale wybitni izraelscy badacze twierdzą, że doczesna realpolitik przebiła prawdę historyczną – czytamy we wprowadzeniu do artykułu.
Ahren przywołuje w swoim artykule opinię Yehuda Bauera, znanego historyka Holokaustu, którego zdaniem Benjamin Netanjahu uległ polskiej stronie i dla dobra relacji gospodarczych i politycznych zdecydował się poprzeć polską narrację historyczną. Bauer twierdzi wręcz, że Izrael został „zdradzony”.
Autor cytuje jednak również Yaakova Nagela, zaufanego człowieka premiera Izraela Benjamina Netanjahu, a wcześniej jego byłego doradcę ds. bezpieczeństwa, który wspólnie z Yossim Ciechanoverem prowadził ściśle tajne negocjacje ze stroną polską ws. ustawy o IPN. Nagel z dystansem komentuje opinie Bauera.
– Najwyraźniej nie przeczytał oświadczenia albo był obrażony, że nie skonsultowaliśmy się z nim – powiedział Nagel. Dodał, że gdyby nie chodziło o tak znanego historyka, to „zareagowałby inaczej”. Sugerował też, że zaawansowany wiek Baurera, mającego dziś 92 lata, może mieć wpływ na jego osąd w tej sprawie.
Nagel ostro wypowiedział się też na temat postawy Polski:
– Oto kraj, który szczyci się tym, że uchwalił ustawę, która według niego przywróci narodowi honor, a pół roku później anuluje je z podkulonym ogonem.
PRZECZYTAJ: Jak agenci Mosadu – poseł Wilk skomentował działania PiS w sprawie ustawy o IPN
Przedstawiciel Izraela podczas negocjacji z Polską podkreśla, że to wielkie osiągnięcie dla państwa izraelskiego, przyznając, że krytycyzm ze strony izraelskiej w tej sprawie doprowadza go do szału. – Uzyskaliśmy niesamowite osiągnięcie. Mieliśmy do czynienia z prawem, o którym wszyscy mówili, że jest okropne, i pozbyliśmy się go bez dawania im niczego w zamian – powiedział Nagel. Dodał, że w polsko-izraelskim oświadczeniu nie ma nic złego z punktu widzenia Izraela. Zaznacza, że artykuły 55a i 55b ustawy o IPN, penalizujące przypisywanie Polsce i Polakom odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie podczas II wojny światowej, zostały usunięte „na żądanie Izraela”. – Zdołaliśmy pozbyć się ich w całości –powiedział Nagel. Dodał, że również główna historyk Yad Vashem, Dina Porat, z którą konsultowano treść wspólnej deklaracji uznała, że jest ona historycznie poprawna.
„Times of Israel” powołuje się na swoje „dobrze zorientowane źródło”, według którego Porat faktycznie uczestniczyła w tajnych negocjacjach z Polakami, ale nie widziała ostatecznej wersji treści deklaracji. Później Yad Vashem miał być rozczarowany doborem słów w deklaracji.
Nagel odnosi się też do zarzutów względem punktu deklaracji, w której jest mowa o „każdym pojedynczym przypadku” okrucieństwa Polaków względem Żydów, co zdaniem izraelskich krytyków sugeruje, że chodzi o pojedyncze, wręcz izolowane przypadki. – Nie ma mocniejszego zdania – mówi izraelski negocjator, dodając, że „każdy pojedynczy przypadek” może odnosić się do miliona incydentów. – Byli dobrzy Polacy i byli źli Polacy. Kropka – powiedział.
Przyznaje zarazem, że treść oświadczenia mogłaby brzmieć jeszcze korzystniej dla strony izraelskiej. – Nie można mieć wszystkiego. Było kilka zdań, które chcielibyśmy dodać, ale negocjacje dyplomatyczne to dawanie i branie, nie dostajesz wszystkiego, czego chcesz – powiedział Nagel.
PRZECZYTAJ: Publicysta „Sieci” apeluje o włączenie wspólnego oświadczenia premierów Polski i Izraela do podręczników
W ramach informacji bieżącej posłowie Kukiz’15 chcą dziś w Sejmie dowiedzieć się od premiera, w jaki sposób została przygotowana ostatnia nowela ustawy o IPN. „Chcemy wiedzieć, czy prawo w Polsce tworzą polscy urzędnicy i parlamentarzyści, czy jak donoszą izraelskie media – agenci Mossadu” – mówi Jakub Kulesza (K’15).
Przeczytaj: Lisicki: Nowelizacja ustawy o IPN to kompletna przegrana wojny o pamięć
R.A. on 2018-07-05 o 19:17 said:
https://kresy.pl/wydarzenia/sejm-kukiz15-chce-zapytac-rzad-kto-i-gdzie-pisze-polskie-prawo-i-ustawy/
Z czego wynika ta ścisła tajemnica odnośnie osób reprezentujących Polskę i Polaków. Bez ich ujawnienia przyjmuję, że Polskę w negocjacjach reprezentowały dwa mośki.
R.A. on 2018-07-08 o 11:40 said:
https://kresy.pl/wydarzenia/polityka/legutko-okreslil-polityke-rzadu-pis-jako-nieugiety-proamerykanizm/
Prof. Ryszard Legutko w PE. Fot. youtube.com
LEGUTKO OKREŚLIŁ POLITYKĘ RZĄDU PIS JAKO „NIEUGIĘTY PROAMERYKANIZM”
8 lipca 2018|0 Komentarze|w polityka, Polska, Wydarzenia |Przez Karol Kaźmierczak
Osoba deputowanego Parlamentu Europejskiego z ramienia PiS prof. Ryszarda Legutki stała się tematem artykułu opublikowanego przez „Wall Street Journal”.
Artykuł Tunku Varadarajana na temat polityka PiS, który miał brać udział w rozmowach z Izraelczykami o zmianie ustawy o IPN, zawiera liczne cytaty wypowiedzi Legutki, z którym dziennikarz rozmawiał. Przytacza je także portal Interia. Legutko twierdzi, że Unia Europejska jest głęboko podzielona, czego objawem jest między innymi wyjście Wielkiej Brytanii z Unii.
Eurodeputowany PiS mówił również o konflikcie między władzami UE i Polski oceniając, że to „nieugięty proamerykanizm Warszawy” wręcz „doprowadza UE do szału”. Według Legutki po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii to właśnie Polska będzie najbardziej proamerykańskim – „najbardziej atlantystycznym” państwem w jej szeregach.
Legutko określa Polskę, obok Węgier i Włoch, jako „państwa dysydenckie” w Unii, które według eurokratów „mogłyby zostać i zostaną szybko skorygowane”. „Trzeba być liberalnym, żeby być godnym szacunku, że ktoś, kto nie jest liberalny, jest albo głupi, albo niebezpieczny, albo jedno i drugie” – eurodeputowany tak opisuje mentalność zachodnich elit. „Liberał to ktoś, kto przyjdzie do ciebie i powie: >>Zorganizuję ci twoje życie. Powiem ci, jakiego rodzaju wolność będziesz miał. A potem możesz robić, co tylko chcesz<<” – konkretyzuje Legutko.
Jako głównych oponentów Polski w Unii polityk PiS ukazuje Francję i Niemcy. których postawę ukazuje jako „protekcjonalność”. Jak twierdzi – „wielcy gracze wykorzystują instytucje europejskie dla własnych interesów, a architektura polityczna skazuje każdego innego na podrzędny status”. Jednocześnie jednak Legutko zdecydowanie opowiada się przeciw koncepcji opuszczenia przez Polskę Unii Europejskiej.
https://kresy.pl/wydarzenia/posel-wilk-pyta-rzad-pis-o-tajne-negocjacje-z-izraelem-ws-ustawy-o-ipn-i-o-polskich-negocjatorow/
Wszawa gnida dworczyk próbuje wykazać, że 2+2 nie równa się 4 lecz 5,3.
Tym negocjatorem z naszej strony był pewnie waszczykowski lub gowin albo jakaś inna zakłamana menda biorąc pod uwagę fakt jak dużym „sukcesem” jest ta ustawa.
https://kresy.pl/wydarzenia/polska-pucybutem-izraela-mlodziez-wszechpolska-ocenia-polityke-rzadu-pis-video/
R.A. on 2018-07-08 o 12:10 said:
Hmm, nieugięty proamerykanizm oznacza w praktyce stosunki wasalne .
Nieugięty proamerykanizm oznacza też to samo wobec israela i diaspory [z którym kraje UE nie chcą/nie maja stosunków correct], a to, moim zdaniem, pachnie dramatem dla nas….
jaki proamerykanizm – to jeżenie plackiem i czekanie na pochwały żydów
https://wpolityce.pl/polityka/402931-prof-legutko-dla-wall-street-journal
Prof. Legutko dla „Wall Street Journal”: Nieugięty proamerykanizm Warszawy doprowadza Unię Europejską do szału
Varadarajan pisze na wstępie o „pęknięciach” w Unii Europejskiej. Za najbardziej znaczące uważa Brexit, ale podkreśla, że zaraz potem może być spór UE z Polską. Odnotowuje, że według Legutki jednym z powodów, dla którego Polska „doprowadza UE do szału”, jest „nieugięty proamerykanizm Warszawy”. Po Brexicie Polska będzie – według profesora – „najbardziej atlantystycznym krajem w UE”. To dlatego Polska chce umocnienia wschodniej flanki NATO wojskami amerykańskimi. Legutko nie sądzi, by szybko nastąpiła znacząca redukcja obecności wojskowej USA w Niemczech, ale – jak powiedział – „nie można wykluczyć takiej możliwości”, jeśli weźmie się pod uwagę, jak szybko prezydent Donald Trump potrafi podejmować decyzje.
Varadarajan pisze, że jeśli Trump jest surowym krytykiem amerykańskich elit, to Legutko odgrywa tę rolę, „choć w mniej demotycznym stylu” w kontekście europejskim. Zwraca uwagę, że w jednej ze swych książek Legutko uznał, iż Unia Europejska odzwierciedla porządek i ducha liberalnej demokracji w jej najbardziej zdegenerowanej wersji. To dlatego – powiedział Legutko autorowi – UE ma nie tylko indywidualnych dysydentów, ale także dysydenckie państwa.
Dominującą postawą UE nie tylko wobec Trumpa, ale także wobec Węgier, Polski, Włoch „i innych dysydenckich rządów” jest – według Legutki – to, że kraje te są „wypadkami, nienaturalnymi dewiacjami, które mogłyby zostać i zostaną szybko skorygowane”.
Obiekcje UE wynikają – zdaniem Legutki – z tego, że jest ona „liberalizmem wcielonym” – odnotowuje autor. Profesor powiedział, że elity w Brukseli chciałyby, żeby Polska była „nie do odróżnienia od innych państw UE”. Zaś „egzotyczna Polska”, która idzie własnym kursem politycznym, jest nie do przyjęcia.
Autor akcentuje, że odpowiedź Legutki – i Polski jako suwerennego podmiotu – jest niedwuznaczna: „nie organizuj mi mojej wolności. Nie próbuj stworzyć planu, według którego ma funkcjonować całe społeczeństwo”. To dlatego – według profesora – Polska jest „dysydenckim członkiem UE” i to jest głównym powodem, dlaczego jest tak bardzo atakowana. „Nie dlatego, że zrobiliśmy coś oburzającego” – twierdzi Legutko i dodaje, że powodem jest to, „kim nie chcemy być”.
Odpowiedź Legutki brzmi „nie”. Profesor wskazuje, że wszystkie te „korzyści” – takie jak powierzenie Donaldowi Tuskowi stanowiska przewodniczącego „bezzębnej” Rady Europejskiej – „maskują nieproporcjonalny podział władzy w UE”.
Varadarajan podkreśla, że Legutko zdecydowanie wyklucza ewentualność wyjścia Polski z UE. „Będziemy prawdopodobnie ostatnim (krajem), który opuści UE. Zgasimy światło” – powiedział profesor. Zwrócił jednocześnie uwagę, że Polska jest bardzo wyczulona na punkcie swej suwerenności.
Autor odnotowuje poglądy Legutki na „homogenizację kultury zachodniej” i dominację „liberalnej ideologii” oraz pogląd profesora, że – paradoksalnie – większą różnorodność i wolność myśli widzi się obecnie w niektórych z byłych krajów komunistycznych, łącznie z Polską. Legutko uważa, że „fakt, iż Kościół katolicki jest silny w Polsce, czyni różnicę, ponieważ daje to nam mentalny i duchowy dostęp do idei i wrażliwości, które wyparowały na świeckim Zachodzie”.
„Często mówimy, pół żartem, pół serio, że teraz Polska może się stać krajem, do którego ludzie będą uciekali” – ludzie „z Francji, Holandii czy Brytanii” – cytuje autor Legutkę na zakończenie.
R.A. on 2018-07-08 o 21:43 said:
Długo nad tym myślałeś autor? Ale banialuki!
Pan wie, że Soros jest też największym wrogiem Putina?
Piotr Skwieciński, jak zwykle niezwykle celnie i inteligentnie. Polecam jego artykuly w ‚Sieci’. ps. Byl kiedys redaktorem w starej, jeszcze niezaleznej ‚Rzepie’.
Czy ja się w końcu dowiem po co nam te wielkie stosunki z Izraelem? Obraża, uzurpuje, zakłamuje, niszczy reputacje, wychowuje swoją młodzież w nienawiści do Polski – to naprawdę są cechy sojusznika?!
Co ty jeszcze wymyślisz człowiecze filosemicki, by ludziom kit wcisnąć? żydom chodzi o biliony „bespadkowe”. Jaki wspólny wróg? SOrosz? Pewnie sam pracuje dla mosadu, MI5, FBI i Sowy i przyjaciela.
https://wpolityce.pl/polityka/402941-o-mozliwych-przyczynach-zgody-netanjahu
mojiuguetdh
Zobacz tekst: http://wprawo.pl/2018/07/02/post-modernizm-nieprzejrzystosc-oceanu-informacyjnego-czyli-post-truth-2/
Doprowadzenie do wycofania się z nowelizacji ustawy o IPN było operacją izraelskiego wywiadu. Izrael odrzucił propozycję rozmów w Warszawie i w zamian zaproponował Wiedeń i ośrodki Mosadu w Izraelu
Poznaj swego wroga – https://wolna-polska.pl/wiadomosci/talmud-o-gojach-a-kwestia-zydowska-polsce-ks-prof-stanislaw-trzeciak-2017-03
Dopiero „wspólny wróg zbliża”, dlatego nie ufam im.
A nie nagrywali czasami ,,U Sowy,,
Czyli dostaliśmy rozpryskowym. Jednak jest Twardy rdzeń…ludność żydowska uważa nas za wrogów a plany zniszczenia przez Solorza cywilizacji łacińskiej, to dodatek. TVP celowonie emituje Zniesławienia
No właśnie. Pytanie pozostaje, co obiecaliśmy Żydom? Dowiemy się tego przed, w trakcie, czy już po wypłacie?
Polska ma jeszcze jeden srodek nacisku stary jak swiat: pieniazki kochane. Izraelskie firmy robia wrecz kokosowe, milliardowe w sumie interesy w Polsce. Interesy bardzo czesto zwiazane z wydawanymi pieniedzmi polskiego podatnika. Te pieniadze z latwoscie moglyby zmienic kierunek i zreszta jak najszybciej powinny.
„Wspólny wróg” to dość mocne uproszczenie sobie rzeczywistości. Np. Izrael broni się przed przyjmowaniem imigrantów, ale Europę najchętniej by zamienili w szambo multi-kulti. Lub to że Soros jest wrogiem Putina, czy przez to Skwieciński uzna Putina za przyjaciela? A deklaracja została już praktycznie anulowana, odrzucona przez izraelski jad-waszem i ich polityków, w tym ministra edukacji.
chwilowa smuta Polin
Jerozolimie zależy na wasalizacji kolonii Polin podobnie jak USA i to się dokonało, ale chwilowo bo Naród Polski odrzuci prożydowskie, proizraelskie elity, a ich agenturę zacznie na serio zwalczać
Pomarańcze możemy importować z innych krajów – to nie musi byc Izrael…
Sciemniaczu, przepros Brauna za klamliwe oskarzenia i chamskie insynuacje!
R.A. on 2018-07-08 o 22:05 said:
Nie były konsultowane, tylko przyszło polecenie z Izraela i premier, prezydent oraz sejm szybko je wykonali.
„prawda” wg NSDAPiS powyżej. A prawda poniżej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23637324,ustawa-o-ipn-izraelski-uczony-krytycznie-o-porozumieniu-zdrada.html#MT
łgarze pisowscy! poziomem bezczelnego łgarstwa zaczynają wyprzedzać tuska i po
Odleciał. Z własnej inicjatywy uchyli artykuł 55a, który sami wcześniej uchwalili kara grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy?
Politycy PIS to albo zdrajcy, albo oportuniści. Jak można oczekiwać, ze o kulisach zdrady mieliby mowić prawdę?
Nie było negocjacji. Mosad wręczył poprawioną ustawę. PiSowcy ugieliście się raz no to nastąpił wtórny atak.
prawda!jak mozna nazwac przyjecie gotowego tekstu z Knesetu(?) konsultacjami !
Polska na kolanach 😦
A Times of Izrael żydowski negocjator który uczestniczył w rozmowach twierdzi, że zmusili Polskę do „wycofania się z pokulonym ogonem nie dając nic w zamian”. Ale wstyd 😦
boma@boma
pan Dworczyk twierdzi więc, że izraelskie gazety kłamią ?
https://wpolityce.pl/polityka/402624-minister-dworczyk-ucina-spekulacje
Minister Dworczyk ucina spekulacje: To kłamstwo, że zapisy ustawy o IPN były konsultowane z kimkolwiek za granicą
Michał Dworczyk / autor: PAP/Jakub Kamiński wPolityce.pl
Jakiekolwiek sugestie, że zmiany dotyczące przepisów ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, były konsultowane albo negocjowane z kimkolwiek za granicą są kłamstwem – oświadczył w czwartek szef KPRM Michał Dworczyk.
W czwartek w Sejmie Dworczyk zaprezentował informację ws. „przygotowania pilnego rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o IPN – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary oraz sposobu procedowania nad nim”. Nowela została uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta w zeszłym tygodniu. Wejdzie w życie 17 lipca.
Nowelizacja uchyla przepisy wprowadzone styczniową nowelą ustawy o IPN: art. 55a, który grozi karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej i art. 55b, który głosi, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca – „niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”. W uzasadnieniu zmian podkreślono, że „bardziej efektywnym sposobem ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego, biorąc pod uwagę cel ustawy, będzie wykorzystanie narzędzi cywilnoprawnych”.
Dworczyk w czwartek w rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że pytania, które padały w Sejmie ze strony posłów, już wcześniej pojawiały się w debacie publicznej.
Rozumiem, że część polityków ma swoją narrację, która jest dla nich istotna z punktu widzenia ich wyborców i powtarza to, natomiast fakty są takiej, jak przedstawiałem z trybuny sejmowej
Jakiekolwiek sugestie, że nowelizacja polskiego prawa była z kimkolwiek za granicą konsultowana albo negocjowana, są po prostu kłamstwem
Dworczyk odpowiadając na pytanie dziennikarzy, czy prawdą są doniesienia medialne, mówiące o tym, że europosłowie PiS: Ryszard Legutko i Tomasz Poręba, negocjowali ze stroną izraelską ws. wprowadzonych zmian w przepisach o IPN, zaprzeczył.
Dzisiaj, będąc po przyjęciu wspólnego oświadczenia przez premierów: Mateusz Morawieckiego i Benjamina Netanjahu, mamy narzędzia, dzięki którym skutecznie możemy walczyć o dobre imię na arenie międzynarodowej
Dopytywany przez dziennikarzy o rozmowy telefoniczne szefów obu rządów ws. treści wspólnego oświadczenia, poinformował, że było ich kilka.
Były to raczej dłuższe rozmowy
W minioną środę premier Morawiecki w Warszawie oraz premier Netanjahu w Tel-Awiwie podpisali wspólną polsko-izraelską deklarację. Podkreślono w niej m.in. brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i ich kolaborantów, potępienie przez oba rządy wszelkich form antysemityzmu i odrzucenie antypolonizmu oraz innych negatywnych stereotypów narodowych.
taaak jasne! http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23637324,ustawa-o-ipn-izraelski-uczony-krytycznie-o-porozumieniu-zdrada.html#BoxNewsImg&a=66&c=96
„…i nie prawda że dach przeciekał, tym bardziej że prawie wcale nie padało”.
To PO co gowiny, wildsztajny i inne zydki i szbesgoje szwedaly sie miedy iSRAelem a Warszawa. Nie łżyj, POPiS-owski aparatczyku. Juz nigdy na was, oszusci z UW, nie zaglosuje.
Ech………………………
Sam sobie przeczy. Ale ciemny lud to kupi.
Przyjacielu wiem, że nie konsultowaliście, jedynie pilnie słuchaliście czego oczekuje druga strona. Nie było blokady naszych w Waszyngtonie! Po przyjęciu noweli- sukces bo odblokowaliśmy relacje z W.
Podłość i Sprzedajność: https://nczas.com/2018/07/01/zalosne-taki-wielki-sukces-rzadu-ale-poslowie-boja-sie-ujawnic-nazwiska/
Popraw treść komentarza. No to powiem Wam krótko…………………………………………………………………………………
hehehahahahehehehaahaaha
R.A. on 2018-07-08 o 22:10 said:
https://wpolityce.pl/polityka/402888-kto-negocjowal-porozumienie-z-izraelem
Mossad is the best !
Publikować nagłaśniać stawiać pomniki robić swoje w imię interesu Polski. Wszędzie przy każdej okazji. Aż nieukom wiedza o Holokauście Polski i Polaków wryje się w pamięć tak, jak o Holokauście Żydów.
niedlapolin
PIS stąpa po coraz cieńszym lodzie, jeśli nie wyhamuje zwąchiwania się z syjonistami. To już w jesiennych wyborach może otrzymać żółtą a nawet czerwoną kartkę od wyborców.
Dworczyk kłamie jak najęty, przecież nie było żadnych negocjacji o ustawie IPN z zagranica ? Pinokio!!!
447 to prezent MM dla parchow!
A nie mowilem ze za wszystkim stoi zydzisko morawiecki?? To ta gnida doprowadzila Polske do upadku i poddanstwa tym zbrodniarzom zydowskim!Ograbia nas podatkami aby kase oddawac zydom! bandzior!!!
To samo dziarmolenie od pół roku.Bliskie wybory w Izraelu.Gdyby były za 10,to Dworczyk też uważałby je za bliskie.To cud,że ten nielot retoryczny nie został kandydatem na prezia Stolicy..
No super „wpolityce”, jeszcze 3 dni temu informowaliście, że minister Dworczyk z PiS „ucina spekulacje” (cytat) i że żadnych negocjacji PiS z Izraelem w ogóle nie było ;)))) Ależ wy żałośni jesteście.
Przedwczoraj „wpolityce” opublikowało wypowiedź ministra Dworczyka z PiS, że żadnych negocjacji z Izraelem nie było…. Kto tu kłamie? wpolityce.pl/polityka/402624-minister-dworczyk-ucina-spekulacje
Nawet PO tak nie robiło nas w wuja.
Podobno negocjowała para legutko-porąbana, bo misiewicz był zajęty.
Morawiecki to były bankier z żydowskimi korzeniami. Tak o nim piszą w Izraelu. https://www.timesofisrael.com/poland-appoints-ex-banker-with-jewish-roots-as-prime-minister/
Negocjacje??? Wolne, żarty legutka i porąbany odebrali teksty ustawy i deklaracji od Mossadu.
To nie jest ważne kto negocjował, Polacy mądrzeją i już wiedzą na kogo głosować, na pewno nie na wrogów Polski.
O tym antypolonizmie to w deklaracji jest nader mgliscie i niezrozumiale napisane, powiedziałabym też że na odczepnego.
Czy my Polacy nie mamy bliższej rodziny … do cholery !!!
Kłamie ta pisowska szmata. Negocjowali Legutko i Poręba.
izrael i syjoniści piszą prawo w polsce

References: art. 55
 ustawy 447
 art. 55
 Ustawy 447
 art. 55
 art. 55