Source: https://temidawrodzinie.wordpress.com/tag/alimenty/
Timestamp: 2020-04-07 04:13:11+00:00

Document:
alimenty – Temida w rodzinie
500 plus a opieka naprzemienna.
29 marca 2018 29 marca 2018 Dodaj komentarz
Źródło: https://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/rodzina-500-plus/art,7730,program-rodzina-500-plus-w-ue.html
Ostatnimi czasy coraz częściej w swojej praktyce spotykamy się z tym, że klienci chcą uregulować pieczę nad małoletnimi dziećmi w drodze opieki naprzemiennej. Często również tłumaczymy klientom, że piecza naprzemienna zasądzana jest przez sąd tylko przy pod pewnymi – ściśle określonymi warunkami.
Jakiś już czas temu, zagadnieniu opieki naprzemiennej poświęciłyśmy jeden z wpisów na blogu. Osoby zainteresowane zagadnieniem pieczy naprzemiennej, odsyłamy więc do tego wpisu.
Przy omawianiu tematu opieki naprzemiennej pojawiają się również inne kwestie, mianowicie czy jej ustanowienie ma wpływ na wysokość obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dzieci, jak również innych świadczeń przyznanych na dziecko, w tym świadczenia 500 plus. Odpowiadając na ww. postanowione pytanie – w dużym uproszczeniu oczywiście – tak.
Na kanwie kilku ostatnich orzeczeń sądów powszechnych, jak również sądów administracyjnych, w tym ostatniego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, odnoszącego się do możliwości podziału świadczenia 500 plus pomiędzy rozwiedzionych rodziców – którzy sprawują opiekę nad dziećmi – zgodnie z planem wychowawczym, można wyprowadzić wniosek, że w sytuacji uregulowania w wyroku rozwodowym pieczy naprzemiennej nad małoletnimi dziećmi – oboje rodzice żyjący w rozłączeniu mają uprawnienie do ubiegania się o świadczenie wychowawcze.
Co prawda ww. opisywane orzeczenie odnosiło się do sytuacji przeciwnej, mianowicie matki, która ubiegała się o przyznanie świadczenia na dziecko, przedkładając prezydentowi miasta (a więc organowi administracji, który wydaje decyzję dotyczącą przyznawania świadczeń 500 plus) wyrok rozwodowy wraz z planem wychowawczym, regulującym kwestię wspólnej opieki nad dziećmi z ex mężem. Kobiecie zmniejszono wysokość przedmiotowego świadczenia, tłumacząc to okolicznością ww. porozumienia rodzicielskiego. Kobieta odwołała się od decyzji wskazując, że w wyroku rozwodowym nie uregulowano pieczy naprzemiennej nad małoletnimi, zaś miejsce pobytu małoletnich jest przy matce. Co prawda władza rodzicielska nad dziećmi przysługuje w tym samym zakresie obojgu rodzicom, nie mniej jednak poza kontaktami ojca z dziećmi wynikającymi z porozumienia, dzieci mieszkają z matką i pozostają pod jej opieką, a zatem to jej w pełnej wysokości należy się ww. świadczenie.
Sąd przychylił się do stanowiska matki uznając, że zgodnie z ustawą o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, ustanowienie opieki naprzemiennej, a tym samym podstawy do ustalenia rozmiaru przyznanego świadczenia wobec jednego z rodziców, musi wynikać z orzeczenia sądu. Wobec powyższego, jego brak wystarczył do uchylenia zaskarżonej decyzji (sygn. IV SA/ Gl 932/17.
Co ciekawe, wcześniej sądy orzekały, że do ustalenia, czy rodzic sprawuje opiekę naprzemienną i jak należy podzielić świadczenie wychowawcze, wystarczy już sam wywiad środowiskowy (sygn. akt II SA/Ol 1304/16)
Wyroki, w których jest mowa o opiece naprzemiennej stanowiły więc rzadkość, jednakże ta sytuacja wciąż się zmienia. Przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jasno określają, że sprawowanie opieki naprzemiennej ma określać orzeczenie sądu.
Reasumując, jeśli rodzice żyjący osobno, nie przedstawią orzeczenia sądu, że w ten sposób sprawują pieczę nad wspólnym dzieckiem, nie będzie go można zaliczyć do dwóch rodzin i ubiegać się o podział 500+ na wspólne dziecko lub liczyć je jako pierwsze w rodzinie. To zaś rzutuje na przyznanie świadczenia na kolejne dziecko, z nowego związku.
Nowe przepisy Kodeksu karnego dotyczące przestępstwa uchylania się od płacenia alimentów.
31 lipca 2017 31 lipca 2017 Dodaj komentarz
Zdjęcie: „Acre Prison, 2017”, TLV and more (https://www.flickr.com/photos/30845197@N00/), licencja Attribution 2.0: https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/legalcode
„Według danych służby więziennej zebranych przez tygodnik „Polityka” w 2016 r. w więzieniach siedziało 3 tys. 676 osób skazanych za niepłacenie alimentów. 1638 czekało na wykonanie kary. Na początku 2017 r. Krajowy Rejestr Długów informował, że do końca 2015 r. gminy przekazały informacje o 266 tys. 548 dłużnikach, którzy swoim dzieciom zalegają ponad 8,2 mld zł.” Źródło: http://wyborcza.pl/7,75398,21911365,alimentacyjna-wpadka-sejmu-tak-zmienili-przepis-ze-mozna-uniknac.html
Wobec bardzo niskiej ściągalności alimentów ustawodawca postanowił znowelizować ostateczne oręże do walki z dłużnikami alimentacyjnymi, a więc przepis art. 209 Kodeksu karnego, przewidujący tzw. przestępstwo niealimentacji. W dniu 31 maja 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Jej celem, zgodnie z intencją ustawodawcy, było wzmocnienie realizacji obowiązu opieki przez zaspokojenie potrzeb materialnych osób, które same nie są w stanie ich zaspokoić (Druk sejmowy nr 1193).
Przed nowelizacją przepis art. 209 k.k. przewidywał karalność uporczywego uchylania się od wykonywania ciążącego na danej osobie z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby, które narażało ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Przestępstwo było zagrożone karą grzywny, karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.
Obecnie Kodeks karny przewiduje dwa przestępstwa uchylania się od obowiązku alimentacyjnego:
1→typ podstawowy – w art. 209 § 1 Kodeksu karnego:
„Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.
2→typ kwalifikowany – w art. 209 § 2 Kodeksu karnego:
„Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Nowelizacja z 23 marca 2017 r. usunęła zatem znamię uporczywego uchylania się od płacenia alimentów przez osobę obciążoną tym obowiązkiem uzasadniając, że kryterium to było nieostre i utrudniało podejmowanie działań przeciw dłużnikom alimentacyjnym. Obecnie art. 209 § 1 k.k. wskazuje zamiast tego na na obiektywną okoliczność, którą jest:
fakt, że łączna wysokość zaległości alimentacyjnych stanowi równowartość co najmniej 3 śwaidczeń okresowych, albo
fakt, że jeżeli opóźnienie w zapłacie zaległego świadczenia innego niż okresowe, wynosi co najmniej 3 miesiące.
Ponadto, należy zwrócić uwagę, że uchylanie się od zapłaty równowartości trzech świadczeń alimentacyjnych jest obecnie wystarczającą przesłanką do skazania dłużnika alimentacyjnego z art. 209 § 1 k.k. We wcześniejszej wersji przepisu trzeba było wykazać, że uchylanie się od wykonania obowiązku narażało osobę uprawnioną do alimentacji na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Ta przesłanka również powodowała kłopoty, gdyż w orzecznictwie była ona interpretowana w sposób niejednolity.
Obecnie wykazanie dodatkowo tej okoliczności decydować będzie natomiast o zarzuceniu osobie zobowiązanej (która uchyliła się od płacenia alimentów na kwotę co najmniej 3 świadczeń okresowych albo opóźniła się z zapłatą innego świadczenia niż okresowe o co najmniej 3 miesiące), przestępstwa z art. 209 § 1a k.k., zagrożonego surowszą karą.
Nowelizacja dookreśliła również źródła powstania obowiązku alimentacyjnego, stanowiąc, że może to być:
Może to być każde orzeczenie zobowiązujące do świadczeń polegających na dostarczaniu osobie uprawnionej środków utrzymania (uchwała SN z dnia 17 czerwca 1993 r., sygn. I KZP 4/93). Najczęściej spotykanym źródłem obowiązku alimentacyjnego jest orzeczenie sądu rodzinnego o przyznaniu i wysokości alimentów na rzecz dziecka. Jednak możemy się również spotkać z innymi orzeczeniami, których niewykonanie może spowodować odpowiedzialność sprawcy z art. 209 § 1 lub z art. 209 § 1a k.k. W doktrynie wskazuje się m.in. na orzeczenie sądu o samym zabezpieczeniu roszczeń alimentacyjnych oraz prawomocny wyrok, w którym zasądzono rentę stałą jako odszkodowanie za dokonane trwałe uszkodzenie ciała, jeżeli renta ma charakter łożenia na utrzymanie. Źródłem powstania obowiązku alimentacyjnego może być również prawomocny wyrok, którym przyznano rentę dożywotnią w zamian za dożywocie.
W przypadku gdy strony w toku sprawy dojdą do porozumienia i zawrą ugodę, zbędne staje się wydanie wyroku przez sąd. W takim przypadku źródłem powstania obowiązku jest ugoda.
Strony mogą skonkretyzować obowiązek alimentacyjny w formie umowy, a więc bez wchodzenia na drogę postępowania sądowego. Wówczas, w kontekście komentowanego przepisu Kodeksu karnego, taka umowa stron będzie źródłem powstania obowiązku alimentacyjnego.
Jako zachętę do spłacenia zaległości alimentacyjnych nowy przepis przewiduje, że sprawca przestępstwa podstawowego niealimentacjji nie będzie podlegał karze jeżeli przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiści w całości zaległe alimenty. W przypadku osoby, której zarzucono przestępstwo kwalifikowane, zagrożone wyższą karą, przewidziano uprawnienie do odstąpienia od wymierzenia kary, stosowane przez sąd orzekający w sprawie pod tym samym warunkiem, o ile sąd uzna, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie przemawiają przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary.
Jak długo istnieje obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci?
16 marca 2017 16 marca 2017 Dodaj komentarz
Powszechnie uważa się, że obowiązek utrzymywania dziecka przez rodzica istnieje do osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości, względnie do ukończenia przez nie studiów. Czy aby tak jest rzeczywiście? Nie do końca.
Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka (bez znaczenia czy ukończyło 18 lat) istnieje bowiem do momentu, dopóki nie jest ono w stanie utrzymać się samodzielnie.
Przy czym, w przypadku ewentualnego sporu – dziecko pełnoletnie musi wykazać, że nie z własnej winy nie potrafi się jeszcze utrzymać bez pomocy rodziców. Niemożność samodzielnego utrzymania może wynikać z wielu przyczyn, w tym kontynuacji nauki, niepełnosprawności, długotrwałej choroby, zaburzeń psychicznych, narkomanii czy alkoholizmu. Dla wielu osób kontrowersyjnym jest obowiązek płacenia alimentów na dziecko z problemem alkoholowym lub narkomanii, jednakże nie należy zapominać, że w obu przypadkach zgodnie z wytycznymi WHO są to choroby, a co za tym idzie, w okresie ich leczenia osoba taka nie jest wstanie samodzielnie się utrzymać.
Oczywiście w pewnych sytuacjach rodzice mogą uchylić się od obowiązku płacenia alimentów na rzecz pełnoletniego dziecka (małoletniego nie!). Taka sytuacja ma miejsce, gdy posiada ono własny majątek, a dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania albo gdy dziecko nie dokłada należytych starań w celu przygotowania zawodowego np. zawala kolejne lata studiów, rozpoczyna np. 3 lub 4 kierunek z kolei lub jeżeli zapłata alimentów połączona jest dla nich z nadmiernym uszczerbkiem.
Na kanwie ostatnio wydanego wyroku Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia 16 grudnia 2016 roku, (sygn. akt VIII RC 622/15) warto wskazać, że w niektórych sytuacjach obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci uczących się nie zawsze kończy się z chwilą zdobycia upragnionego dyplomu uczelni wyższej, a trwa niekiedy dalej – przy czym kluczowym wyznacznikiem tego, jest chwila przygotowania zawodowego, a nie wiek dziecka czy długość okresu nauki. Ww. rozstrzygnięcie dotyczyło sprawy 28 letniej aplikantki adwokackiej, która nie była w stanie utrzymać się samodzielnie, a której ojciec domagał się wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. W wyroku z dnia 16 grudnia 2016 roku Sąd Rejonowy uznał, że „nie ma podstaw, aby uznać, że aplikantka uzyskała zdolność do samodzielnego utrzymania się, skoro podjęła naukę odpowiednią do kierunku jej wykształcenia w celu zdobycia zawodu”, który dopiero – przynajmniej w teorii – da jej możliwość samodzielnego utrzymania się. Z podobnymi przypadkami mamy do czynienia w sytuacji przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego, czy notariusza.
W mojej ocenie, powyższe rozwiązanie analogicznie można stosować do zawodów lekarskich – konieczność ukończenia specjalizacji – jak również zawodów związanych z architekturą i wszędzie tam, gdzie do skutecznego i finalnego wykonywania zawodu konieczne jest ukończenie stosownej specjalizacji/szkolenia.
Powyższe również stanowi gwarancję dla osób, które być może pierwotnie zachęcane lub namawiane przez rodziców do podjęcia kształcenia w przedstawionych wyżej profesjach, z uwagi na konieczność odbywania aplikacji, specjalizacji, jak również konieczności odbycia stosownej praktyki (za którą często nie otrzymują żadnego wynagrodzenia lub wynagrodzenie jest czysto symboliczne), w obiektywny sposób nie są w stanie utrzymać się samodzielnie.
Na zakończenie nie można pominąć, iż obowiązek alimentacyjny trwa w zasadzie tak długo, dopóki nie zostanie uchylony przez sąd. Powyższe wynika z tego, że orzeczenie ustalające alimenty na rzecz pełnoletniego dziecka stanowi tytuł wykonawczy uprawniający do egzekwowania świadczeń alimentacyjnych, a co za tym idzie, możliwość ich egzekwowania przez komornika na podstawie wniosku uprawnionego dziecka.
20 sierpnia 2016 20 sierpnia 2016 Dodaj komentarz
Jeżeli decyzja o rozwodzie została podjęta, celowym jest rozważenie z jakim wnioskiem w zakresie winy – będziemy składać pozew o rozwód, zważywszy oczywiście na okoliczności danej sprawy.
Zgodnie z brzmieniem art. 57 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Ww. przepis ustanawia regułę, iż obowiązkiem sądu jest określenie winy lub jej braku przy rozpadzie danego związku. § 2 cyt. przepisu ustawia jednak zasadę, zgodnie z którą na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy. Co to oznacza w praktyce? Wyjaśnienie poniżej, ale najpierw wskażemy, jaki wyrok może zapaść w sprawie rozwodowej.
Rodzaje rozstrzygnięć sądu i ich skutki:
rozwód bez orzekania o winie na zgodne żądanie małżonków.
→ w zakresie obowiązku alimentacyjnego (art. 60 § 1 k.r.o.) – możliwość żądania przez małżonka niewinnego, który znajduje się w niedostatku alimentów od drugiego małżonka,
→ ponadto, należy wskazać na wyłączenie dopuszczalności ustalania winy małżonka na podstawie art. 940 k.c. przez innego spadkobiercę żądającego wyłączenia małżonka od dziedziczenia. Może być także nieobojętne przy orzekaniu o władzy rodzicielskiej.
rozwód przy ustaleniu, iż małżonkowie nie ponoszą winy.
→ skutki jak przy punkcie 1.
rozwód z winy jednego małżonka.
→ szczególne znaczenie dla obowiązku alimentacyjnego, o którym stanowi przepis art. 60 § 1 k.r.o., bowiem małżonek, który został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, nie może żądać od swojego byłego niewinnego współmałżonka alimentów.
→ z kolei zaś jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest do zapłaty alimentów na rzecz małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.
→ małżonek rozwiedziony, który znajduje się w niedostatku, może żądać od swojego ex małżonka alimentów. Przesłanką warunkującą możliwość ubiegania się o alimenty przez takiego małżonka stanowi więc kryterium niedostatku (art. 60 § 1 k.r.o.).
Podkreślenia wymaga, że obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Ponadto, gdy zobowiązanym jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia (małżonek niewinny) obowiązek ten wygasa z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.
Na marginesie wskazać należy, iż strona przed sądem pierwszej instancji może zmienić powództwo w zakresie żądania co do orzekania o winie. Powyższe oznacza, że przykładowo jeżeli drugi małżonek nie dąży do polubownego zakończenia sprawy i przeciwstawnie złoży w odpowiedzi na pozew wniosek odmienny od naszego, istnieje możliwość zmiany stanowiska. Zgodnie z tezą wyroku SN z dnia 12 listopada 1982 r., III CRN 271/82, LEX nr 2858: „Wystąpienie z wnioskiem o orzeczenie rozwodu z winy pozwanego, w miejsce pierwotnego żądania rozwiązania małżeństwa bez orzekania o winie stron, stanowi zmianę powództwa w rozumieniu art. 193 k.p.c. Jeżeli przeto takie zmienione żądanie zostało zgłoszone na rozprawie pod nieobecność pozwanego, konieczne jest powiadomienie go o dokonanej zmianie”. Ponadto, „W postępowaniu apelacyjnym strona procesu rozwodowego może cofnąć wyrażone przed sądem pierwszej instancji żądanie zaniechania orzekania o winie rozkładu pożycia (art. 57 § 2 k.r.o.) [podkr. aut.]”. Takie też stanowisko zajął SN w uchwale z dnia 24 listopada 2006 r., III CZP 105/06, LEX nr 198931, oraz w uchwale z dnia 25 października 2006 r., III CZP 87/06, LEX nr 196360.
Wiadomym jest, iż z reguły większość ludzi wolałaby pominąć roztrząsania szczegółów życia rodzinnego przed obcymi – składem sędziowskim oraz pełnomocnikami stron, dlatego też niekiedy o ile oczywiście okoliczności danego przypadku na to pozwalają, warto rozważyć z jakim wnioskiem składać pozew o rozwód i jakich skutków takiego orzeczenia możemy się spodziewać.
Wpływ programu rządowego „500 plus” na alimenty
11 Maj 2016 20 sierpnia 2016 Dodaj komentarz
Od momentu pojawienia się tzw. programu „500 plus” wprowadzonego ustawą z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U.2016.195), która weszła w życie dnia 01 kwietnia 2016 roku, zarówno u rodziców samotnie wychowujących dzieci jak i w środowiskach prawniczych od razu wyłoniło się pytanie czy i w jaki sposób nowe świadczenie wychowawcze wpłynie na obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci, a tym samym na wysokość alimentów przyznawanych przez sądy.
Po pierwsze należy wskazać, że obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci, które nie są jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, wynika z art. 133 § 1 Kodeksu Rodzinnego
i Opiekuńczego (dalej k.r.o.). Z brzmienia ww. przepisu wynika również, że możliwość zwolnienia się rodziców od obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie istnieje w wypadku, gdy dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Wobec powyższego, ciężko uznać świadczenie wychowawcze „500 plus” za dochód pochodzący z majątku dziecka. Podążając dalej tym tokiem dojdziemy do wniosku, że skoro świadczenie 500 plus nie stanowi dochodu pochodzącego z majątku dziecka, to nie powinno być traktowane jako instrument służący do zmniejszenia zakresu obowiązku alimentacyjnego rodzica wobec dziecka.
Sama ustawa wprowadzająca „program 500 plus” z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U.2016.195) milczy na ten temat i w żaden sposób nie rozwija wątpliwości, czy świadczenie wychowawcze z „programu 500 plus” miałoby mieć charakter alimentacyjny czy też nie.
Sięgając zaś do samego uzasadnienia projektu ww. ustawy, należy wskazać, iż z jednej strony jej głównym celem ma być „zmniejszenie obciążenia finansowego rodzin” związanego z wychowaniem dzieci, co można interpretować niejako próba odciążenia osoby zobowiązanej do zapłaty alimentów, która w istocie mogłaby prowadzić do uprzywilejowania dłużników alimentacyjnych. Za charakterem alimentacyjnym świadczenia wychowawczego mógłby również przemawiać fakt, że podobnie jak świadczenie alimentacyjne – korzysta z szeregu dobrodziejstw jak np. wyłączenie spod egzekucji, zwolnienie od podatku dochodowego czy też opłaty skarbowej.
Natomiast zakres obowiązku alimentacyjnego stosownie do brzmienia art. 135 § 1 k.r.o zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (dziecka) oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego (rodzica). Świadczenie wychowawcze „500 plus” niewątpliwie wpłynie na usprawiedliwone potrzeby uprawnionego poprzez ich zmniejszenie, wobec czego zobowiązany może zyskać argument do domagania się obniżenia wysokości alimentów na drodze sądowej.
Z drugiej zaś strony, wspomniany akt prawny wyłącza dochody uzyskiwane z tytułu świadczenia wychowawczego w wysokości 500,00 zł z katalogu dochodów warunkujących prawo do świadczeń o charakterze społecznym. Oznacza to, że świadczenie wychowawcze nie będzie miało wpływu na prawo do świadczeń z pomocy społecznej, świadczeń rodzinnych, świadczeń z funduszu alimentacyjnego, czy dodatków mieszkaniowych. Skoro zaś świadczenie wychowawcze nie będzie miało wpływu na prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, można zaryzykować stwierdzenie, że analogicznie – nie powinno mieć wpływu na wysokość przyznawanych przez sądy alimentów.
Tym samym przyznane i pobierane świadczenie wychowawcze 500 plus jako instytucja niezależna od samych alimentów, nie powinna wpływać na możliwość kreowania zakresu obowiązku alimentacyjnego rodzica wobec dziecka.
Odnosząc się do opinii zawartej w artykule „Rzeczpospolitej” z dnia 11 lutego 2016 roku autorstwa Małgorzaty Supera, kwota 500,00 zł nie stanowi jej zdaniem tzw. premii za rodzicielstwo. W sytuacji gdy okaże się, iż program „500 plus” ma charakter alimentacyjny, należy spodziewać się pozwów o obniżenie alimentów, a w przypadku nierozstrzygniętych jeszcze sporów – wniosków o zasądzenie ich w kwocie pomniejszonej o otrzymane od Państwa 500,00 zł (Rzeczpospolita, artykuł z dnia 11 lutego 2016 roku, Autor Małgorzata Supera – http://www.rp.pl/Opinie/302119957-Program-500-plus-a-wysokosc-alimentow.html#ap-1).
W tym miejscu wskazać należy, że resort Rodziny, Pracy i Polityki Świadczenie informuje, że Ministerstwo Sprawiedliwości monitoruje sytuacje, w których rodzice wnioskują o obniżenie świadczeń alimentacyjnych od momentu wejścia w życie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki widnieje informacja, że „resort popiera stanowisko prezentowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości, a twierdzenie, że świadczenie „Rodzina 500 plus” pobierane przez rodzica może być podstawą do obniżenia pobieranych przez niego świadczeń alimentacyjnych jest niedopuszczalne”.
W razie konieczności, w porozumieniu z Ministerstwem Sprawiedliwości, mają zostać wprowadzone odpowiednie zmiany ustawowe.
Niemniej jednak, jeszcze przed wejściem w życie ustawy pojawiły się pierwsze wyroki, w których sądy rodzinne zasądzają wysokość alimentów, uwzględniając przy tym możliwość uzyskania świadczenia wychowawczego „500 plus” (z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w Szczytnie z dnia 24 marca 2016 roku, sygn. akt III RC 358/15 oraz wyroku Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim z dnia 16 marca 2016 roku, sygn. akt III RC 305/15).
Niezależnie od powyższego, w dniu 22 kwietnia 2016 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda przedłożył w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy oraz innych ustaw, przewidujacy wprowadzenie do art. 135 k.r.o. § 3, który regulowałby jednoznacznie przedmiotową lukę prawną stanowiąc w punkcie 3: „Na zakres obowiązku alimentacyjnego nie wpływają: (….) 3) świadczenie wychowawcze, o którym mowa w ustawie z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. poz. 195);”.
Szczegółowo z projektem prezydenckim można zapoznać się pod adresem:
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Projekty/8-020-181-2016/$file/8-020-181-2016.pdf
Z uwagi na zbyt krótki okres obowiązywania rozwiązania wynikającego z programu „500 plus”, od czasu uchwalenia ww. ustawy, brak jest wyraźnej linii orzeczniczej jak i konkretnych wskazówek wynikających z piśmiennictwa prawniczego, które jednoznacznie rozwiązywałoby wątpliwości we wspomnianym zakresie i na które przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

References: art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 57
 art. 940
 art. 60
 art. 193
 art. 133
 art. 135
 art. 135