Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-wyrok-grzywna-przestepstwo-przeciwko-dokumentom-dokumenty-ii-k-284-13-sad-rejonowy-w-legionowie-z-2014-12-29.html
Timestamp: 2018-10-20 17:57:33+00:00

Document:
Orzeczenie II K 284/13 Sąd Rejonowy w Legionowie
Sąd Rejonowy w Legionowie z 2014-12-29
II K 284/13
Wyrok , Grzywna , Przestępstwo Przeciwko Dokumentom , Dokumenty
art. 270 § 2a kk
Sygn. akt II K 284/13
Sąd Rejonowy w Legionowie w II Wydziale Karnym w składzie :
Protokolant: Zenon Aleksa
przy udziale Prokurator Aleksandry Sroczyńskiej
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8.10., 13.11., 22.12. i 29.12.2014 r.
B. S. z d. B. urodz. (...) w C.
córki A. i M. z d. Król
oskarżonej o to, że: I. w bliżej nieustalonym miejscu i czasie, nie później jednak niż w dniu 2 listopada 2010 roku, w celu użycia za autentyczny, podrobiła dokument w postaci pisma z dnia 28 października 2010 roku, stanowiącego uzupełnienie braków formalnych pozwu, nakreślając pod jego osnową oprócz podpisu własnego podpisy A. B. (1) i A. B. (2), który to tak podrobiony dokument przedłożony został następnie jako autentyczny w dniu 2 listopada 2010 roku na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P.,
tj. o czyn z art. 270 § 1 k.k.
II. w bliżej nieustalonym miejscu i czasie, nie później jednak niż w dniu 19 listopada 2010 roku, w celu użycia za autentyczny, podrobiła dokument w postaci pisma z dnia 28 października 2010 roku, stanowiącego ponowne uzupełnienie braków formalnych pozwu, nakreślając pod jego osnową oprócz podpisu własnego podpisy A. B. (1) i A. B. (2), który to tak podrobiony dokument przedłożony został następnie jako autentyczny w dniu 19 listopada 2010 roku na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P.,
III. w bliżej nieustalonym miejscu i czasie, nie później jednak niż w dniu 24 listopada 2010 roku, w celu użycia za autentyczny, podrobiła dokument w postaci pozwu z dnia 29 września 2010 roku przeciwko wszystkim sędziom Sądu Rejonowego w P., nakreślając pod jego osnową oprócz podpisu własnego podpisy A. B. (1) i A. B. (2), który to tak podrobiony dokument przedłożony został następnie jako autentyczny w dniu 24 listopada 2010 roku na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P.,
IV. w bliżej nieustalonym miejscu i czasie, nie później jednak niż w dniu 24 listopada 2010 roku, w celu użycia za autentyczny, podrobiła dokument w postaci wniosku z dnia 15 listopada 2010 roku o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Rejonowego w P., nakreślając pod jego osnową oprócz podpisu własnego podpisy A. B. (1) i A. B. (2), który to tak podrobiony dokument przedłożony został następnie jako autentyczny w dniu 24 listopada 2010 roku na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P.,
V. w bliżej nieustalonym miejscu i czasie, nie później jednak niż w dniu 24 listopada 2010 roku, w celu użycia za autentyczny, podrobiła dokument w postaci pisma z dnia 21 listopada 2010 roku na bezczynność organów i wszystkich instytucji Państwa Polskiego powołanych do zwalczania przestępczości, nakreślając pod jego osnową oprócz podpisu własnego podpisy A. B. (1) i A. B. (2), który to tak podrobiony dokument przedłożony został następnie jako autentyczny w dniu 24 listopada 2010 roku na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P.,
VI. w bliżej nieustalonym miejscu i czasie, nie później jednak niż w dniu 12 grudnia 2011 roku, działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego celu użycia za autentyczne, podrobiła dokumenty w postaci dwóch pism z dnia 12 grudnia 2011 roku adresowanych do Sądu Apelacyjnego w Łodzi oraz do wiadomości Sądu Okręgowego w P., nakreślając pod jego osnową każdego z nich oprócz podpisu własnego podpisy A. B. (1) i A. B. (2), przy czym oba tak podrobione dokumenty nadane zostały jako autentyczne w dniu 12 grudnia 2011 roku w C. do Sądu Okręgowego w P. oraz Sądu Apelacyjnego w Łodzi,
I. Uznaje oskarżoną B. S. za winną popełnienia zarzucanych jej w punktach I-VI aktu oskarżenia czynów, przy czym przyjmuje, że każdy z czynów stanowił przestępstwo z art. 270 § 2a k.k., a wszystkie wyżej wymienionych siedem czynów zostały popełnione w warunkach ciągu przestępstw z art. 91 § 1 k.k. i za to na mocy art. 270 § 2a k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. wymierza jej karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny, oznaczając wysokość jednej stawki na 10 (dziesięć) złotych.
II. Na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 2 k.k. wykonanie kary wymierzonej oskarżonej w punkcie I wyroku warunkowo zawiesza na okres 3 (trzech) lat próby.
III. Na mocy art. 44 § 1 k.k. orzeka przepadek na rzecz Skarbu Państwa, poprzez pozostawienie w aktach sprawy dowodów rzeczowych wymienionych na k. 163, pod poz. 1-9.
IV. Na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. oraz art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 ust. 1 Ustawy o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu części kosztów sądowych, a w pozostałej części zwalnia ją z obowiązku ich zwrotu i przejmuje je na rzecz Skarbu Państwa.
W Sądzie Rejonowym w P. w 2010 r. toczyła się sprawa II K 182/09 przeciwko A. B. (2). W trakcie postępowania A. B. (2) kwestionował zasadność zarzutów i bezstronność prowadzonego postępowania. Siostra A. B. (2) - oskarżona B. S., popierała go w kwestionowaniu obiektywności prowadzonego postępowania. Oskarżona co najmniej od 2004 r. odczuwała zastrzeżenia do instytucji Sądów jako organów wymiaru sprawiedliwości, gdyż w jej ocenie Sąd Rejonowy w C. nie rozpatrzył sprawiedliwie sprawy o alimenty na rzecz jej dziecka od byłego męża. Wśród osób kwestionujących poprawność przebiegu postępowania wobec A. B. (2) był również jego ojciec A. B. (1). A. i A. B. (1) oraz oskarżona postanowili sporządzić pismo do Sądu Rejonowego w P., w którym wyrażą swoją negatywną opinię o tym Sądzie i prowadzonym postępowaniu, a równocześnie spowodują, że Sąd będzie zajmował się bezcelowym wyjaśnieniem przedmiotu ich pisma. W piśmie tym stanowiącym formalnie uzupełnienie braków formalnych pozwu na prokuratorów z Prokuratury Rejonowej w P., wskazali, że prokuratorzy stronniczo prowadzili postępowanie przeciwko A. B. (2) i określili, iż żądali odszkodowania w kwocie 150.000 złotych. Pismo zostało przygotowane przez bliżej nieustaloną osobę z datą sporządzenia 28 października 2010 r., podpisała je oskarżona, kreśląc swój podpis oraz podpisy ojca A. B. (1) oraz brata A. B. (2). Tak podpisany dokument, jako autentyczny w dniu 2 listopada 2010 r. został złożony na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P..
- częściowo wyjaśnienia oskarżonej (k.297-298,363-363,565-566,1514-1517),
- częściowo zeznania A. B. (1) (k.1517),
- częściowo zeznania A. B. (2) (k.1517v-1518),
- wniosek (k.3-4),
- pismo oskarżonej (k.128-132),
- opinia biegłego (k.505-518,1555-1558).
Sąd Rejonowy w P. wezwał osoby wskazane w piśmie procesowym do uzupełnienia braków formalnych. Oskarżona, A. i A. B. (2) ustalili, że udzielą odpowiedzi, w której wskażą kolejne ich zdaniem nieprawidłowości w działalności Sądu Rejonowego w C., Sądu Okręgowego w P. oraz prokuratorów z P.. Takiej treści pismo z datą 28.10.2010 r. przygotowała bliżej nieustalona osoba, podpisała je oskarżona za siebie oraz podrobiła podpisy ojca A. B. (1) i brata A. B. (2). Tak podrobiony dokument został w dniu 19 listopada 2010 r. złożony na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P..
- pismo Sądu Rejonowego w P. (k.6),
- wniosek (k.9-10),
Oskarżona, A. oraz A. B. (2) ustalili w bliżej nieustalonym miejscu i czasie, nie później niż 24 listopada 2010 r., że złożą powództwo przeciwko wszystkim sędziom Sądu Rejonowego w P.. W piśmie tym mieli opisać niewłaściwą ich zdaniem działalność sędziów w sprawie przeciwko A. B. (2) i innych sprawach, faktycznie chcieli stworzyć pozory stronniczości Sądu Rejonowego w P. rozpoznającego sprawę przeciwko A. B. (2). Ostateczną wersję pisma sporządziła bliżej nieustalona osoba, podpisała je oskarżona, kreśląc swój podpis oraz podpisy ojca A. B. (1) i brata A. B. (2). Tak podpisany dokument, jako autentyczny w dniu 24 listopada 2010 r. został złożony na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P..
- pismo (k.78-79),
Oskarżona wspólnie z A. oraz A. B. (2) postanowili również złożyć wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Rejonowego w P. od prowadzenia sprawy II K 182/09. Uradzili, że sporządzą pismo o rzekomych nieprawidłościach w toku tej sprawy, pismo to miało służyć przewlekaniu powyższej rozprawy. Treść pisma datowanego na 15 listopada 2010 r. przygotowała bliżej nieustalona osoba. Jako wnioskodawcy byli wymienieni oskarżona, A. i A. B. (1). Oskarżona podpisała pismo za wszystkich wnioskodawców, podrabiając podpisy ojca i brata. Tak podrobione pismo jako autentyczne zostało w dniu 24 listopada 2010 r. złożone na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P..
- pismo (k.80-85),
Oskarżona, wraz z ojcem A. B. (1) oraz bratem A. B. (2) postanowili złożyć kolejne pismo, w którym opiszą nieprawidłową ich zdaniem działalność sędziów z Sądu Rejonowego w P.. Przygotowane pismo z datą 21 listopada 2010 r. zostało podpisane przez oskarżoną, ona też podrobiła na nim podpisy A. i A. B. (1). Tak podrobione pismo jako autentyczne zostało w dniu 24 listopada 2010 r. złożone na Biurze Podawczym Sądu Rejonowego w P..
- pismo (k.90-96),
Oskarżona, A. i A. B. (2) postanowili napisać kolejne pismo, tym razem do Sądu Apelacyjnego w Ł., przed którym toczyły się sprawy z ich wniosków o wyłączenie sędziów Sądu Okręgowego w P.. Pod pismami datowanymi i wysłanymi w dniu 12 grudnia 2012 r., adresowanymi do Sądu Apelacyjnego w Ł. i Sądu Okręgowego w P. podpisała się oskarżona, ona też podrobiła podpisy innych wnioskodawców, tj. A. i A. B. (2).
- pismo Sądu Apelacyjnego w Ł. (k.319),
Oskarżona w toku postępowania przygotowawczego nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i odmówiła złożenia wyjaśnień (k.296-297). Podczas kolejnego przesłuchania nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia (k.363-365). Podała w nich, że pisma procesowe wymienione w zarzutach dotyczą sprawy o sygnaturze II K 182/09 prowadzonej przez Sąd Rejonowy w P.. W tej sprawie jej brat A. B. (2) był bezpodstawnie oskarżony. Powodem złożenia wymienionych w zarzucie pism było to postępowanie sędziów tego Sądu, którzy działali na szkodę wymiaru sprawiedliwości. Pisma te podpisała ona i członkowie jej rodziny wymienieni jako wnioskodawcy. Nie składała podpisów za ojca ani brata A.. Zaprzeczyła, że podrobiła te dokumenty. Pozwy złożone w tej sprawie nie miały nadanego biegu, zostały wycofane. Zarówno brat jak i ojciec czytali te dokumenty, treść ich układali wspólnie. Podczas następnego przesłuchania (k.565-566) nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia. Stwierdziła, że zostali zmuszeni do złożenia tych pism, ze względu na zachowanie sędziów z P. i prokurator z P.. Sędziowie i prokurator drwili z nich, utrudniali dostęp do akt komorniczych, usuwali zapisy z protokołów rozpraw. Zaprzeczyła, że podrobiła na dokumentach podpis ojca i brata.
Podczas rozprawy konsekwentnie nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia (k.1514v-1517). Z jej wyjaśnień wynika, że ona i członkowie jej rodziny zostali zaszczuci przez organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Jej były mąż M. S. miał kolegę sędziego z Sądu w P.. W związku z tym jej były mąż wywierał wpływ na prokuratorów i sędziów prowadzących jej sprawy sądowe, co spowodowało nie rozpoznanie sprawy o alimenty na rzecz jej dziecka. W związku z tymi znajomościami jej byłego męża w Sądach, które prowadziły sprawy z udziałem jej lub członków jej rodziny działy się dziwne rzeczy. Składała pisma odnośnie stwierdzonych nieprawidłowości, w każdej kolejnej sprawie było ich coraz więcej. Skłoniło to ich do pisania pozwów, składali je w Sądzie w P., ale każdy podpisywał się za siebie. W Sądzie tym przy Biurze Podawczym był stolik, podpisywali na nim pisma, stolik bujał się. Wszyscy wymienieni jako autorzy pism znali ich treść, wspólnie je układali i podpisywali się za siebie.
Sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonej w części, w której podała, że treść przedmiotowych pism układali wspólnie ich wnioskodawcy i były one zgodne z ich wolą, gdyż znajdują potwierdzenie w wiarygodnych częściach zeznań A. B. (2) (k.1517v-1518) i A. B. (1) (k.1517). Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonej w części, w której podała, że podpisy na przedmiotowych dokumentach złożyli za siebie brat A. i ojciec A. B. (1). Jest to sprzeczne z jasną i logiczną opinią biegłego z dziedziny porównania pisma ręcznego (k.505-518,1555-1558). Biegły w sposób fachowy i przekonywujący wykazał, że podpisy A. i A. B. (2) na przedmiotowych dokumentach złożyła oskarżona. Twierdzenia oskarżonej jakoby na treść tej opinii wpłynęło to, że podpisy były składane na chyboczących się stoliku, a także że podobieństwo podpisów wynika z bliskiego pokrewieństwa nie zasługują na uwzględnienie, gdyż zgodnie z opinią biegłego R. P. kreślenie podpisów na chyboczącym się stoliku w niewielkim stopniu wpływa na wygląd pisma, jest to wpływ znikomy (k.1557). Ten sam biegły stwierdził w jasnej i pełnej opinii, że podobieństwa podpisów między członkami rodziny najczęściej dotyczą linii ojciec-syn lub matka-córka (k.1556).
A. B. (1) w postępowaniu przygotowawczym odmówił złożenia zeznań (k.281). Podczas rozprawy złożył zeznania (k.1517), podał w nich, że córka nie podpisywała żadnych dokumentów za nikogo. W Sądzie w P. syn był oskarżony o to, że uratował dziecku życie, sędzia D. układał się z rzekomym pokrzywdzonym, prokurator układała się z pokrzywdzonymi. Składali pisma na zachowanie sędziów i prokuratorów. Niektóre z nich przepisywał syn, niektóre córka, ale wszyscy je czytali i podpisywali. Podpisywali je w różnych miejscach, między innymi w Sądzie w P., na chyboczącym się stoliku.
Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka, w części, w której podał, że treść pism była uzgodniona z wnioskodawcami i odpowiadała ich przekonaniom, gdyż znajdują potwierdzenie w wiarygodnej, wyżej omówionej części wyjaśnień oskarżonej oraz wiarygodnej części zeznań A. B. (2) (k.1517v-1518). Nie zasługuje na wiarę ta część zeznań tego świadka, w której podał, że podpisy za A. i A. B. (2) nie zostały złożone przez oskarżoną. Ta część jego zeznań sprzeczna jest bowiem z jasną i logiczną opinią biegłego z dziedziny porównania pisma ręcznego (k.505-518,1555-1558). Biegły w sposób fachowy i przekonywujący wskazał, że podpisy A. i A. B. (2) na przedmiotowych dokumentach złożyła oskarżona. Świadek ten jest ojcem oskarżonej, bezkrytycznie ją popiera, mieli wystarczającą ilość czasu, by wspólnie z oskarżoną i A. B. (2) przygotować wspólną wersję zdarzeń, w tym o chyboczącym się stoliku w Sądzie w P..
A. B. (2) podczas postępowania przygotowawczym odmówił złożenia zeznań (k.359). Złożył zeznania podczas rozprawy (k.1517v-1518), stwierdził, że nic mu nie wiadomo, by ktokolwiek podrabiał jego podpisy na dokumentach. Doszło do takiej sytuacji, że sędzia prowadzący sprawę przeciwko niemu udzielał porad prawnych stronie przeciwnej. Złożyli pozwy, gdy rozprawa została odwołana bez uprzedzenia. Treść ich była układana wspólnie, każdy podpisywał się za siebie.
Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka, w części, w której zeznał, że treść pism była uzgodniona z wnioskodawcami i zgodna z ich wolą, gdyż znajdują potwierdzenie w wiarygodnej, wyżej omówionej części wyjaśnień oskarżonej oraz wiarygodnej części zeznań A. B. (1). Nie zasługuje na wiarę ta część zeznań tego świadka, w której podał, że podpisy za ojca i brata oskarżonej zostały przez nich złożone. Ta część jego zeznań sprzeczna jest bowiem z jasną i logiczną opinią biegłego z dziedziny porównania pisma ręcznego (k.505-518,1555-1558). Biegły w sposób fachowy i przekonywujący wskazał, że podpisy A. i A. B. (2) na przedmiotowych dokumentach nakreśliła oskarżona. Świadek ten jest bratem oskarżonej, oskarżona przygotowała przedmiotowe pisma w jego imieniu, popiera oskarżoną i identyfikuje się z jej postawą. Oskarżona i świadkowie w tej sprawie mieli możliwość uzgodnienia spójnej wersji zdarzeń, z dbałością o szczegóły np. chyboczący się stolik w Sądzie (...).
Biegły z dziedziny porównania pisma ręcznego G. W. sporządził opinię (k.219-234), w której podał, że podpisy na przedmiotowych dokumentach za A. i A. B. (2) prawdopodobnie nakreśliła oskarżona. Do wydania kategorycznej opinii przez biegłego nie doszło, gdyż nie dysponował on adekwatnym materiałem porównawczym, jak wynika z uzupełniającej opinii złożonej podczas rozprawy (k.1543-1544). Z tych powodów opinia ta nie stanowi podstawy ustalenia stanu faktycznego.
Biegły z dziedziny (...) w pierwszej opinii (k.382-403) stwierdził, że przedmiotowe podpisy za brata i ojca prawdopodobnie sporządziła oskarżona, ale materiał porównawczy nie pozwala na kategoryczne wnioski. Po uzupełnieniu materiału porównawczego zgodnie z sugestiami biegłego sporządził on kategoryczną opinię (k.505-518), w której podał, że szczegółowe badanie przedmiotowych podpisów wskazuje bez żadnych wątpliwości, że podpisy wskazane w zarzutach zostały nakreślone przez oskarżoną. Biegły ten podczas rozprawy podtrzymał treść sporządzonej kategorycznej opinii i przekonywująco udzielił odpowiedzi na wszystkie pytania stron (k.1555-1558).
Opinia ta jest jasna i pełna, biegły podał stosowane metody badawcze i przekonywująco przedstawił sposób przeprowadzonych badań, strony nie zdołały podważyć jego wniosków. Stąd opinia ta stała się podstawą ustalenia stanu faktycznego.
Z opinii sądowo-psychiatrycznej (k.1340-1343) wynika, że oskarżona nie cierpi na chorobę psychiczną i nie jest upośledzona umysłowo. Wykazuje cechy nieprawidłowej osobowości o charakterze cech osobowości anankastycznej u osoby w stanie przewlekłej reakcji adaptacyjnej. Jej stan psychiczny nie znosił ani nie ograniczał jej zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swym postępowaniem, jej poczytalność nie budziła wątpliwości. Sąd uznał tą opinię za jasną i pełną, gdyż została sporządzona przez biegłych dysponujących fachową wiedzą z dziedziny zdrowia psychicznego i jego zaburzeń oraz nie była kwestionowana przez strony.
Zgromadzone w sprawie dowody w postaci dokumentów wymienionych na k.1559-1560, poza dokumentami opisanymi w zarzutach aktu oskarżenia, sporządzone zostały przez powołane do tego osoby, zostały sporządzone obiektywnie i nie były kwestionowane przez strony, stąd stały się podstawą ustaleń faktycznych. Niewątpliwie dokumenty wymienione w akcie oskarżenia nie zostały podpisane przez wnioskodawców A. i A. B. (1), gdyż wynika to z opinii biegłego z dziedziny pisma ręcznego (k.505-518,1555-1558).
Przedstawiony stan faktyczny stanowi spójną i logiczną całość, poszczególne wiarygodne dowody wzajemnie się uzupełniają i potwierdzają. Wobec tego wina i okoliczności popełnienia czynów przypisanych oskarżonej nie mogą budzić wątpliwości.
Zgodnie z treścią art. 115 § 14 k.k. dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo lub który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mających znaczenie prawne. Niewątpliwie powództwo, uzupełnienie braków formalnych pozwu, wniosek o wyłączenie sędziów, skarga na bezczynność Sądu czy pismo procesowe są dokumentami w wyżej wymienionym znaczeniu, gdyż stanowią dowód okoliczności mających znaczenie prawne. Oskarżona wiedziała, że składane przez nią lub inne osoby pisma miały decydujące znaczenie dla rozpoczęcia lub dalszego przebiegu postępowania sądowego przed Sądem Rejonowym w P. lub w postępowaniu odwoławczym. Oskarżona, jej brat A. i ojciec A. przygotowali dokumenty w postaci pozwu i innych pism procesowych (k.4-5,9-10,78-79,80-85,90-96), wszyscy oni identyfikowali się z ich treścią i chcieli, by je złożyć. Z bliżej nieustalonych powodów podpisała je tylko oskarżona, zarówno za siebie jak i za A. oraz A. B. (2). Dokumenty od tej chwili były podrobione, gdyż zawierały podrobione podpisy innych osób. Dokumenty te, jako autentyczne zostały złożone w Sądzie w P. lub przesłane do innych Sądów. Nie może zatem budzić wątpliwości, że za każdym razem oskarżona dopuściła się podrobienia dokumentów w celu użycia ich za autentyczne.
Analiza tych dokumentów (k.4-5,9-10,78-79,80-85,90-96) wskazuje, że ich rzekomi nadawcy składali powództwa przeciwko prokuratorom w P. (k.4-5), podnosili kolejne zarzuty przeciwko nim (k.9-10), wystąpili z pozwem przeciwko sędziom Sądu Rejonowego w P. (k.78-79), wnosili o wyłączeniu tych sędziów od prowadzenia sprawy II K 182/09 (k.80-85) i żalili się na konieczność uzupełnienia braków formalnych swego powództwa (k.90-96). Treść i forma tych dokumentów wskazuje na to, że nie są to poważne dokumenty, a raczej pisma pisane z powodu niezrozumienia instytucji procesowych i chęci nakręcania kolejnych zarzutów wobec trybu procedowania Sądu w sprawie II K 182/09. Jak wynika z zeznań A. B. (2) (k.1517v-1518) sprawa ta dotyczyła jego, w tej sytuacji składanie pism procesowych przez jego, A. B. (1) i oskarżoną miało charakter wyłącznie pieniactwa procesowego, z pewnością nie dążyło do wyjaśnienia sprawy II K 182/09. A. B. (2) mógł składać pisma procesowe w swojej sprawie i przedstawiać swoje stanowisko, a składanie powództw w związku z rzekomymi zachowaniami sędziów czy prokuratorów prowadzących sprawę miało na celu wyłącznie stworzenie sytuacji stronniczości w sprawie. Ten sposób „procedowania” spowodował, że zamiast skoncentrować się na zakończeniu sprawy Sądy zmuszone były prowadzić kolejne postępowania sądowe.
Przechodząc do meritum tej sprawy należy zwrócić uwagę, że zgodnie z wolą ustawodawcy w treści art. 270 k.k. wprowadzono nowelą z dnia 5 listopada 2009 r. (Dz. U. Nr 206, poz. 1589) przepis § 2a, zgodnie z którym karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku podlega sprawca czynu mniejszej wagi. Ustawodawca nie sprecyzował kryteriów owej mniejszej wagi, przyjmuje się, że dotyczą one strony przedmiotowej i podmiotowej czynu. W niniejszej sprawie analiza tych elementów wskazuje na zasadność przyjęcia, że czyny te stanowią wypadki mniejszej wagi w znaczeniu art. 270 § 2a k.k., gdyż motywacja działania oskarżonej nie polegała na wyrządzeniu szkody bratu ani ojcu, treść dokumentów była zgodna z ich oczekiwaniami, ponadto dokumenty te nie wywołały pożądanego rezultatu, zostały cofnięte lub odrzucone (por. pismo Sądu Apelacyjnego w Ł. z k.319).
Wszystkie czyny wyczerpują znamiona tego samego przepisu, zostały popełnione w okresie około roku, z tej samej motywacji, tworzenie ich było pewną całością, gdyż kolejne pisma powstawały w związku z wyjaśnieniem treści poprzednich, stąd zasadnym jest uznanie ich za popełnione w warunkach ciągu przestępstw określonego w art. 91 § 1 k.k.
Należy odnieść się do wniosku obrońcy z k. 1399-1404 w części dotyczącej umorzenia postępowania z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Zgodnie z treścią art. 115 § 2 k.k. przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu, Sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych obowiązków, postać zamiaru i motywację sprawcy. Naruszone przez oskarżoną dobro prawne wiązało się z autentycznością dokumentów występujących w obrocie prawnym. Działanie oskarżonej nie wyrządziło szkody wnioskodawcom, stanowiło „tylko” naruszenie obowiązującego porządku prawnego, należy jednak wziąć pod uwagę, że oskarżona aż siedmiokrotnie wprowadziła do obrotu prawnego sfałszowane dokumenty, a jej motywacja związana z pieniackim uporem w wykazywaniu nieprawidłowości postępowania Sądów zasługuje na potępienie. Przemawia to za uznaniem, że stopień społecznej szkodliwości czynów był mały, choć z pewnością wyższy niż znikomy w rozumieniu art. 1 § 2 k.k.
Stopień winy oskarżonej był znaczny, ze względu na okoliczności działania, wielokrotność nagannego zachowania i nieliczenie się z porządkiem publicznym oraz zlekceważenie wymogu autentyczności dokumentów występujących w obrocie prawnym. Wskazać należy, że oskarżona, A. i A. B. (1) złożyli kilkadziesiąt wniosków, które były rozpoznawane przez Sąd Apelacyjny w Ł. (k.319), świadczy to o skali podejmowanych przez nich działań mających na celu paraliżowanie organów wymiaru sprawiedliwości.
Oskarżona w czasie sporządzania niniejszego uzasadnienia wyroku skończyła 45 lat, jest rozwódką, ma na utrzymaniu dziecko w wieku 16 lat, zdobyła wykształcenie wyższe, podała, że została zawieszona w sprawowaniu funkcji inspektora kontroli w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (oświadczenie z k. 565), utrzymywała się ze zmniejszonego wynagrodzenia w kwocie 1.200 złotych miesięcznie (oświadczenie z k.565), nie była karana (k.1524), wywiad środowiskowy wobec niej jest zasadniczo pozytywny (k.371-372).
Kara powinna przekonać oskarżoną i ogół społeczeństwa, że popełnianie przestępstw nie jest opłacalne i zamiast spodziewanych korzyści przynosi dolegliwości i ewentualnie konieczność naprawienia wyrządzonej szkody. Celem kary jest również kształtowanie w społeczeństwie szacunku dla norm prawnych i słusznych interesów innych osób oraz wskazywanie, że niedopuszczalne jest podrabianie dokumentów. Jako okoliczność obciążającą wobec oskarżonej Sąd uznał kilkukrotną przestępczą działalność oskarżonej, jej wyższe wykształcenie, pełnioną przez nią niegdyś funkcję publiczną, co wskazuje na to, że wielokrotnie sporządzała różne dokumenty i była świadoma tego, że powinny być zgodne z prawdą, a podpisy nie mogą być fałszowane (co wynika również z jej wyjaśnień z k. 1516v). Jako okoliczność łagodzącą uznać należy, że przedmiotowe dokumenty ostatecznie nie zostały uwzględnione.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że karą adekwatną i sprawiedliwą oraz dostosowaną do stopnia winy i społecznej szkodliwości ciągu przestępstw przypisanego oskarżonej powinna być kara grzywna w wysokości 100 stawek dziennych. Wysokość stawki dziennej została określona na 10 zł, ze względu na niewielkie dochody oskarżonej.
Oskarżona nie była dotychczas karana (k.1524), co jest w niniejszej sprawie najbardziej doniosłą okolicznością łagodzącą. Należy też wziąć pod uwagę jej cechy charakteru opisane w opinii psychiatrycznej (k.1340-1343), a to cechy osoby z zaburzeniami osobowości na tle reakcji adaptacyjnej. Podnieść również należy, że dokumenty podpisane przez oskarżoną ostatecznie nie wpłynęły na przebieg spraw sądowych. Przemawia to za warunkowym zawieszeniem wykonania wymierzonej oskarżonej kary, w myśl zasady nemo prudens punit qua peccatur est, sed ne peccatur (nikt rozsądny nie karze dlatego, że popełniono przestępstwo, ale dlatego, by nie popełniać więcej przestępstw). Oskarżona, przy swojej niewątpliwie trudnej sytuacji majątkowej będzie miała przekonywujące powody do tego, by więcej przestępstw nie popełniać, a jednocześnie nie będzie mogła twierdzić, że Sąd ukarał ją bardziej niż przemawia za tym karygodność jej czynów.
Na podstawie przepisu wskazanego w punkcie III wyroku Sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa rzeczy uzyskanych z przestępstw.
Z związku z postępowaniem Skarb Państwa poniósł niemałe wydatki, w trakcie postępowania przygotowawczego było to 8.246,85 złotych (k.580), dalsze wydatki mogły zwiększyć ogólnie sumę kosztów do około 9.000 złotych. Oskarżona nie jest w stanie ich zwrócić, gdyż utrzymuje się ze zmniejszonego wynagrodzenia w kwocie 1.200 złotych. Sąd uznał za zasadne zasądzenie od niej zwrotu części kosztów sądowych w kwocie 500 złotych, a w pozostałej części zwolnił ją z konieczności ich zwrotu i przejął je na rzecz Skarbu Państwa.

References: art. 270
 art. 270
 art. 270
 art. 91
 art. 270
 art. 91
 art. 69
 art. 70
 art. 44
 art. 626
 art. 627
 art. 624
 art. 17
 art. 115
 art. 270
 art. 270
 art. 91
 art. 115
 art. 1