Source: http://docplayer.pl/3557948-Orzecznictwo-sadow-apelacji-bialostockiej-1-2012-kwartalnik.html
Timestamp: 2017-11-24 12:42:51+00:00

Document:
ORZECZNICTWO SĄDÓW APELACJI BIAŁOSTOCKIEJ 1/2012. kwartalnik - PDF
ORZECZNICTWO SĄDÓW APELACJI BIAŁOSTOCKIEJ 1/2012. kwartalnik
Download "ORZECZNICTWO SĄDÓW APELACJI BIAŁOSTOCKIEJ 1/2012. kwartalnik"
1 ORZECZNICTWO SĄDÓW APELACJI BIAŁOSTOCKIEJ 1/2012 kwartalnik
2 Redaguje Kolegium w składzie: Przewodnicząca: Członkowie: Magdalena Pankowiec - Małgorzata Dołęgowska - Hanna Rosiak Dąbrowska - Alina Kamińska - Alicja Sołowińska - Tomasz Kajewski. SPIS TREŚCI: 1. Orzecznictwo w sprawach cywilnych Orzecznictwo w sprawach karnych Orzecznictwo w sprawach zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych ISSN Wydawca: SĄD APELACYJNY w Białymstoku Skład: BAUHAUS s.c., Białystok, ul. 27 Lipca 62, tel Druk: PPUH BOOK HOUSE s.c., Białystok, ul. 27 Lipca 62, tel Nakład: 250 egz.
3 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH WYROK SĄDU APELACYJNEGO W BIAŁYMSTOKU z dnia 9 lutego 2012 r. Sygn. akt I ACa 717/11 Powód będący adwokatem jest osobą publiczną. Musi zatem liczyć się z tym, że jego praca zostanie poddana ocenie, niekiedy radykalnej, oraz wykazać większy stopień tolerancji i odporności wobec niepochlebnych opinii, a nawet brutalnych ataków. Przewodniczący: SSA Janusz Leszek Dubij (spr.) Sędziowie: SA Małgorzata Dołęgowska SO Marek Szymanowski del. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2012 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa Włodzimierza K. przeciwko Łukaszowi K. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 września 2011 r. sygn. akt I C 285/11 oddala apelację. UZASADNIENIE Powód wystąpił przeciwko Łukaszowi K. o ochronę dóbr osobistych, żądając zobowiązania pozwanego do usunięcia pomawiającej go opinii umieszczonej przez użytkownika posługującego się Nickiem kika oraz wszystkich innych opinii zamieszczonych na należących do pozwanego domenach i a nadto zobowiązanie pozwanego do niezamieszczania w jakiejkolwiek formie i treści na wszystkich posiadanych obecnie i w przyszłości domenach jakichkolwiek wpisów, opinii etc., dotyczących powoda, bądź wykonywanego przez niego zawodu, bądź prowadzonej przez niego Kancelarii Adwokackiej, w tym również przez wszystkie współpracujące lub mogące współpracować w przyszłości z pozwanym osoby. Wniósł też o zobowiązanie pozwanego do opublikowania na łamach Gazety Codziennej F. oraz na łamach gazety R., w szczególności ukazujących się w województwie dolnośląskim ( ) stosownego oświadczenia. ( ) Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 12 września 2011 r. oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd ten ustalił, że pozwany Łukasz K. jest właścicielem domen i Serwer, na którym znajdują się w/w do- 3
4 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH meny, należy do spółki G. W bazie strony internetowej znajduje się opis 646 prawników, którym wystawiono 164 opinie. Zgodnie z regulaminem strony opinie wyrażone w serwisie są własnością ich autorów. Właściciele serwisu nie ponoszą za nie odpowiedzialności. Przewidziany jest także system ocen prawników: najlepszy, bardzo dobry, polecam, brak oceny, odradzam, bardzo słaby, najgorszy. Na domenie oceniony został również Włodzimierz K., adwokat z L. W dniu 25 stycznia 2011 r. użytkownik posługujący się Nickiem kika ocenił Włodzimierza K. jako bardzo słabego. W komentarzu pokreślił, iż odradza tego adwokata, gdyż kompletnie nie zna się na tym co robi, jest niepoukładany i niekompetentny. Oprócz tej opinii także inni użytkownicy ocenili adwokata Włodzimierza K. (5 opinii), w których określili go jako najlepszego, zachwalając jednocześnie jego usługi (wydruk ze strony z dnia 26 kwietnia 2011 r. k. 6). W dniu 1 lutego 2011 r. Włodzimierz K. zwrócił się do właściciela domeny o udostępnienie danych osobowych osoby posługującej się Nickiem kika oraz o usunięcie wpisu umieszczonego przez tego użytkownika. Sąd I instancji mając na względzie definicją dóbr osobistych zawartą w art. 23 kc oraz komentarzu do art. 23 kc jak też treść art. 30 Konstytucji RP i art. 216 kc w związku z art. 212 kk ustalił, że na domenie internetowej należącej do pozwanego pojawiła się opinia dotycząca osoby powoda, niezbyt mu przychylna. Użytkownik o Nicku kika opisał adwokata Włodzimierza K. w ten sposób: Odradzam tego adwokata. Kompletnie nie zna się na tym co robi. Niepoukładany i niekompetentny. Pozwany mimo wezwania go przez powoda nie usunął powyższej opinii. Sąd uznał jednakże, że opinia wyrażona przez użytkownika portalu nie nosi cech bezprawności. W pierwszej kolejności podkreślił, że dla oceny obrazy godności decydujące znaczenie ma nie subiektywny odbiór tych określeń przez samego powoda, lecz odbiór obiektywny, uwzględniający kontekst, w jakim określenia te zostały użyte. Ten kontekst zaś musi uwzględniać fakt, że powód jest adwokatem, a zatem postacią znaną i rozpoznawalną. Dlatego powoda należy uznać za osobę publiczną. Stwierdzenie to ma doniosłe znaczenie dla przeprowadzenia oceny, czy doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. 4
5 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że wobec osób publicznych przy ocenie ewentualnych naruszeń dóbr osobistych należy stosować inną miarę aniżeli wobec osób prywatnych, granice dopuszczalnej krytyki w stosunku do tych osób oraz ich działalności są szersze, aniżeli wobec osób nieprowadzących takiej działalności (por. wyrok SN z r., I CKN 413/01, OSNC 2003/2/24), ich odporność na krytykę jest i musi być podwyższona. Owo zróżnicowanie zakresu ochrony dóbr osobistych w stosunku do osób pełniących rolę publiczną stanowi również jedną z podstawowych zasad w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na gruncie art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Tytułem przykładu wskazać należy, że w sprawie Lingens przeciwko Austrii (orzeczenie z r.) Trybunał jednoznacznie wskazał, że granice dopuszczalnej krytyki w stosunku do osób prowadzących działalność publiczną są szersze. Osoby podejmujące taką działalność w sposób nieunikniony a zarazem świadomy i dobrowolny wystawiają się na kontrolę i reakcję ze strony opinii publicznej. Jednocześnie muszą wykazać większy stopień tolerancji nawet wobec brutalnych ataków skierowanych przeciwko nim. Tego wymaga prawo do otwartej i nieskrępowanej debaty. To niewątpliwie dotyczy osób zajmujących stanowiska publiczne, także prawników. O udzieleniu ochrony prawnej żądaniu powoda powinna zatem w znacznej mierze decydować analiza uwzględniająca również społeczny odbiór spornych sformułowań, dokonany według kryteriów właściwych dla uczestników dyskursu publicznego. Konieczne jest przy tym zachowanie należytych proporcji i umiaru. Dobra osobiste są czymś szczególnie cennym, należy dążyć do zapewnienia ich ochrony w każdym przypadku, w którym odniesiony w nich uszczerbek znajduje potwierdzenie nie tylko w odczuciu samego zainteresowanego, ale i w zobiektywizowanej ocenie zewnętrznej. Ustalanie dla konkretnego przypadku modelu obiektywnego musi zostać zrelatywizowane do poziomu wykształcenia, kultury i sposobu bycia pokrzywdzonego oraz sprawcy naruszenia. W konsekwencji stwierdzić trzeba, że wypowiedzi, które legły u podstaw roszczenia powoda, nie przekroczyły miary właściwej dla tego typu dyskursu publicznego. Użytkownik domeny internetowej ocenił jedynie pracę powoda. Opisał swoje wrażenia ze współpracy i całość skomentował. Nie używał przy tym słów obraźliwych czy też wulgarnych. Użyte zwroty nie odnoszą się do faktów, lecz oceniają działalność powoda, zatem nie można ich rozpatrywać w kategorii prawdy i fałszu. ( ) 5
6 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH Sąd ustalił dalej, że pozwany jest właścicielem strony internetowej znany prawnik.eu. Świadczy on usługi w firmie elektronicznej. Do jego działalności zastosowanie ma ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U ze zm.). Zgodnie z art. 14 w/w ustawy nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Pozwany ma więc obowiązek sprawdzania, czy zamieszczone komentarze nie są bezprawne, a w razie zawiadomienia go o bezprawności komentarzy ma obowiązek usunięcia tych, które bez wątpliwości są bezprawne lub tych, co do których osoba żądająca usunięcia taką bezprawność wykazała. W niniejszej sprawie wystawiony komentarz nie jest bezprawny. Zdaniem Sądu kwestionowane przez powoda wypowiedzi nie naruszały jego dóbr osobistych. Powód będący adwokatem jest osobą publiczną. Jako osoba publiczna, musi się liczyć z tym, że jego praca zostanie poddana ocenie, niekiedy radykalnej oraz wykazać większy stopień tolerancji i odporności wobec niepochlebnych opinii, a nawet brutalnych ataków. Granice dopuszczalnej krytyki są bowiem szersze, aniżeli w przypadku osób, których nie można uznać za publiczne. Dlatego też powództwo jako bezzasadne na zasadzie art. 23 k.c. podlegało oddaleniu. ( ) O kosztach orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. w zw. z art. z 11 ust 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U r. Nr 163 poz ze zm.) w zw. z art. 113 ust 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Powyższy wyrok w całości zaskarżył powód. ( ) Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest niezasadna. Ustalenia Sądu I instancji co do braku bezprawności w postępowaniu pozwanego są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Na wstępie należy ustalić status pozwanego. Sąd I instancji ustalił, że pozwany Łukasz K. jest właścicielem domen i 6
7 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH nik.com. Serwer, na którym znajdują się powyższe domeny, należy do spółki G. Pozwany, jako właściciel wyżej wymienionych domen, świadczy usługi w formie elektronicznej. Zgodnie z art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 18 lipca 2002 o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144 poz.1204) jest on usługodawcą, prowadzącym chociażby ubocznie działalność zarobkową lub zawodową. Świadczy usługi drogą elektroniczną i ewentualnie ponosi odpowiedzialność za przekazywanie i udostępnianie danych zwartych na domenach, których jest właścicielem, stosownie do art. 14 wyżej powołanej ustawy. Ustalenie to Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Skarżący podnosi wprawdzie w apelacji (pkt 3 i 4), że pozwany nie jest usługodawcą i nie ma do niego zastosowania ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, wskazując, że na stronach internetowych należących do pozwanego brak jest danych osobowych, czy nazwiska pozwanego, ani nie wynika, że z udostępnionych informacji prowadzi on chociażby ubocznie działalność gospodarczą. Zarzuty powyższe nie mogą odnieść oczekiwanego przez skarżącego skutku. Skoro pozwany jest właścicielem powyższych domen, to w tym zakresie prowadzi działalność zawodową świadczy określone usługi. W tym zakresie apelacja powoda jest niezasadna. Zgodzić się natomiast ze skarżącym należy, że na pozwanym ciąży obowiązek sprawdzania przekazywanych i przechowywanych na domenach informacji i usuwania ich, jeśli mają charakter bezprawny. W konsekwencji, w przypadku odmowy ich usunięcia, ponosi odpowiedzialność na zasadach określonych w k.c. W sprawie niniejszej pozwany nie usunął, ani nie wskazał autora wpisu dotyczącego powoda uznając, że wpis dotyczący oceny prawników, w tym i powoda, jest zgodny z zasadami określonymi w regulaminie a co za tym idzie wpis nie jest bezprawny i pozwany za ten wpis odpowiedzialności nie ponosi. ( ) Powód jest adwokatem, a więc osobą publiczną, oferującą i wykonującą określone usługi z zakresu prawa. Te usługi i ich realizacja podlegają ocenie nie zawsze pochlebnej dla powoda. Odpowiedź na pytanie, czy ocena ta narusza dobra osobiste powoda, a w konsekwencji dobra te podlegają ochronie, nie jest prosta. Sąd I instancji stanął na stanowisku, że ocena wyrażona przez użytkownika portalu nie nosi cech bezprawności. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego (wyrok SN z dnia 26.II.2002 r. I CKN 413/01 OSNC 2003/2/24 stwierdził, że wobec osób publicznych przy ocenie ewentualnych naruszeń dóbr osobistych należy stosować inną miarę, aniżeli wobec osób prywatnych. Granice dopuszczalnej krytyki w stosunku do tych osób oraz ich działalności są szersze, aniżeli wobec osób nieprowadzących takiej działalności. Ich odporność na krytykę musi 7
8 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH być podwyższona. Sąd powołał również orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na gruncie art. 10 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (sprawa Lingens przeciwko Austrii z 8.VII.1986 r.). Trybunał wskazał, że granice dopuszczalnej krytyki w stosunku do osób prowadzących działalność publiczną są szersze. Osoby podejmujące taką działalność w sposób nieunikniony a zarazem świadomy i dobrowolny wystawiają się na kontrolę i reakcję ze strony opinii publicznej. Jednocześnie muszą wykazać większy stopień tolerancji nawet wobec brutalnych ataków skierowanych przeciwko nim. Wprawdzie skarżący w apelacji powołuje się na szereg orzeczeń Sądu Najwyższego II CKN 546/97 z 22.XII.1997 r., I CKN 16/98 z 28.V.1999 r. CSK i 21 marca 2007 r., I CSK 211/2007, II CSK 326/2009 z 27.I r., czy też sprawę 5493/72 Handyside przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, sprawę Jeruzalem przeciwko Austrii, a także sprawę 29032/95 Fedak przeciwko Słowacji, ale w kontekście naruszenia dóbr osobistych przez określone fakty, które naruszają dobra osobiste. Natomiast w sprawie niniejszej internauta dokonujący wpisu nie zarzuca powodowi, że w jego postępowaniu miały miejsce jakieś stany faktyczne, które można weryfikować uznając je za bezprawne, czy też zgodne z prawem. Stąd też dokonany wpis należy ocenić w kontekście odczuć, jakie mógł on wywołać. Naruszenie dobra osobistego wywołuje u człowieka reakcję o zróżnicowanej skali i intensywności zależną od stopnia przywiązania do danego dobra. Stąd dla praktyki orzekania w sprawach o naruszenie dobra osobistego istotne znaczenie ma rozstrzygnięcie kwestii, jakie znaczenie przy ocenie naruszenia ma czynnik subiektywny, a w szczególności czy może on mieć znaczenie przesądzające o udzieleniu ochrony prawnej czy też należy mieć na względzie obiektywną ocenę naruszenia dóbr osobistych, które nie musi skutkować odpowiedzialnością. Autorzy Systemu Prawa Prywatnego Prawo Cywilne część ogólna (Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2007) stają na stanowisku, że nie dochodzi do naruszenia dobra osobistego gdy wyrządzona drugiemu przykrość (dolegliwość) jest według przeciętnych ocen przyjmowanych w społeczeństwie przykrością (dolegliwością) małej wagi, nie przekraczającą więc progu, od którego liczyć się już będzie naruszenie dobra osobistego. Stopień przeżywanej przykrości przez dotkniętego naruszeniem może mieć znaczenie wtedy, gdy próg ten został przekroczony (s. 1118). Stanowisko to zostało również zaakceptowane przez Sąd Najwyższy (np. orzeczenie SN z 28.II.2003 r. V CK 308/02, OSN 2004 Nr 5 poz. 82. Przy ocenie naruszenia czci należy uwzględniać nie tylko znaczenie użytych słów, ale również cały kontekst sytuacyjny oraz jego społeczny odbiór oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. ). 8
9 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH W świetle powyższego zgodzić się należy z ustaleniem Sądu I instancji, że ocena internauty posługującego się pseudonimem Kika nie nosi cech bezprawności, a przynajmniej nie jest to bezprawność tego rodzaju, która wymagałaby interwencji Sądu. Zauważyć należy, jak prawidłowo ustalił Sąd I instancji, opisywała, jedynie wrażenia ze współpracy. Internauta nie użył słów obraźliwych, czy też wulgarnych. W późniejszym czasie znalazły się na portalu oceny bardzo pochlebne dla powoda (k.6). Oznacza to, że ocena z 25.I.2011 r. w społecznym odbiorze nie wywołała żadnych negatywnych skutków wskazujących na naruszenie dóbr osobistych powoda, bo wszystkie pozostałe oceny są wysoce pozytywne. Powód oczywiście mógł dokonany wpis odczytać subiektywnie jako naruszający jego dobra osobiste, ale obiektywna ocena powoda dokonana przez innych internautów prowadzi do wniosku, że wpis ten nie przekroczył progu dopuszczalności. W świetle powyższego wywody zawarte w apelacji w gruncie rzeczy sprowadzają się do innej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie. Powód nie wykazał jednak, by ocena Sądu została dokonana z przekroczeniem zasad określonych w art. 233 w związku z art. 227 k.p.c. Powód nie wykazał, że wpis z 25.I.2011 r. naruszał dobra osobiste powoda w taki sposób, by naruszenie to skutkowało udzieleniem ochrony stosownie do art. 23 i 24 k.c. w związku z art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności czy też art. 47 Konstytucji. Skoro Sąd I instancji ustalił, że kwestionowana przez powoda wypowiedź nie naruszała jego dóbr osobistych, bo powód będący adwokatem musi liczyć się z radykalną krytyką wykazując większy stopień tolerancji i odporności nawet na niepochlebne opinie, to trudno przyjąć, by dopuścił się naruszenia art. 5 k.c. Sąd dokonał oceny wypowiedzi w kontekście ochrony praw powoda wynikającej z art. 23 w związku z art. 24 k.c. Wpis dokonany przez internautę nie narusza praw podstawowych powoda również z punktu widzenia normy określonej w art. 5 k.c. W świetle powyższego wywody zawarte w apelacji okazały się niezasadne i podlegała ona oddaleniu (art. 385 k.p.c.). 9
10 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH WYROK SĄDU APELACYJNEGO W BIAŁYMSTOKU z dnia 7 marca 2012 r. Sygn. akt I A Ca 774/11 Wprowadzenie do polskiego systemu prawnego regulacji z art k.c. wyłącza potrzebę dotychczas przyjmowanej szerokiej interpretacji art k.c., polegającej na uwzględnianiu w ramach odszkodowania zasądzonego z tytułu istotnego pogorszenia sytuacji życiowej elementów szkody niemajątkowej. Powinno ono służyć wyłącznie kompensacie szkody majątkowej. Roszczenie najbliższych członków rodziny zmarłego o przyznanie stosownego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art k.c.), zmierza natomiast do zaspokojenia szkody niemajątkowej i jako takie jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia o przyznanie stosownego odszkodowania określonego w art k.c. Przewodniczący: SSA Magdalena Pankowiec (spr.) Sędziowie: SA Jadwiga Chojnowska SO Bogusław Suter (del.) Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2012 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa Marioli P. i Michała P. przeciwko Polskiemu Związkowi Motorowemu Towarzystwu Ubezpieczeń S.A. V. I. G. w W. o zapłatę i rentę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 3 października 2011 r. sygn. akt I C 759/10 I. odrzuca apelację Marioli P. co do kwoty zł i apelację Michała P. co do kwoty zł; II. oddala apelacje w pozostałej części; III. zasądza od powodów na rzecz pozwanego zł tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję; IV. nie obciąża powodów kosztami postępowania w instancji odwoławczej. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 3 października 2011 r. Sąd Okręgowy w Ł. zasądził od pozwanego Polskiego Związku Motorowego TU S.A. V. I. G. z siedzibą w W. na rzecz powódki Marioli P zł na rzecz powoda małoletniego Michała P złotych, w obu przypadkach wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 28 grudnia 2010 r.; zasądził także na rzecz Michała P. rentę po 300 (trzysta) złotych miesięcznie; oddalił powództwo w pozostałym zakresie; orzekł o kosztach. Wy- 10
11 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH rok ten został zaskarżony przez powodów w części oddalającej powództwo o zadośćuczynienie co do kwoty zł. ( ) Sąd Okręgowy w Ł. ustalił, że w chwili zdarzenia Krzysztof P. miał 18 lat. Wraz z żoną, trzymiesięcznym synem Michałem i rodzicami zamieszkiwał w miejscowości J. W ramach przygotowania do zawodu odbywał zajęcia praktyczne u dealera BMW z uposażeniem rocznym w wysokości 1.413,48 zł Z tego powodu i z uwagi na wiek obojga, główny ciężar utrzymania rodziny zmarłego spoczywał na rodzicach małżonków. Mariola P. ma obecnie 20 lat. Mieszka obecnie u swoich rodziców. Nie ma żadnego zarobkowego źródła dochodu. Utrzymuje się z dzieckiem z renty rodzinnej w wysokości 675 zł miesięcznie, zasiłku rodzinnego 220 zł miesięcznie oraz pomocy rodziny. Ma wykształcenie gimnazjalne i kontynuuje naukę w szkole średniej. W związku z przeżyciami doznanymi w wyniku śmierci męża powódka nie leczyła się psychiatrycznie. Małoletni Michał P. aktualnie ma 2 lata. W ocenie prawnej Sąd Okręgowy wskazał, że stosownie do treści art. 805, 821, 822 k.c. w zw. z art. 9, 25 i 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, póz z późn. zm.) ubezpieczyciel sprawcy szkody ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zgłoszonego przez powodów żądania odszkodowania ocenił, że doszło do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powodów. Zmarły Krzysztof P. był mężem powódki i ojcem małoletniego Michała P. Do chwili śmierci mieszkał razem z nimi w miejscowości J., gdzie wspólnie z rodzicami prowadził gospodarstwo domowe. Wprawdzie w chwili śmierci miał zaledwie 18 lat, jednak przygotowywał się do zawodu mechanika pojazdów. Jako zaradny życiowo chłopak uzyskiwał własne środki finansowe z tytułu odbywanych praktyk, jednak z uwagi na jego wiek oraz obowiązek szkolny, nie były one, w ocenie Sądu, znaczne i nie mogły istotnie wpłynąć na wysokość budżetu domowego. Krzysztof P. przede wszystkim stanowił dla powodów wsparcie życiowe. Powódka, jako młoda mężatka i matka z pewnością bardzo ciężko zniosła nagłą i nieoczekiwaną śmierć męża i ojca jej dziecka. Szok i stres, jaki przeżyła, spowodował, że została wytrącona z równowagi i codziennego rytmu życia, poczuła się bezradna i opuszczona, utraciła poczucie bezpieczeństwa. W powyż- 11
12 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH szym okresie popadła ona w stan odrętwienia. Później nastąpiła faza reakcji depresyjnej i przejawiająca się nasilonym uczuciem żalu, smutku, popłakiwania. Fakt złej kondycji psychicznej i na tym tle zdrowia fizycznego potwierdzili świadkowie. ( ) Ponadto znacznemu pogorszeniu uległa również sytuacja materialna rodziny, która nie mogła zaspokoić swoich wszystkich potrzeb, zmuszona została do zmiany dotychczasowego miejsca zamieszkania. Powódka w celu zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb musi korzystać z pomocy rodziny. ( ) Zmarły ojciec stanowiłby moralne wsparcie dla dwuletniego obecnie syna. Jego nieobecność w życiu dziecka w latach dorastania, pobierania nauki, a następnie poszukiwania stabilizacji życiowej stanowi bardzo istotny element wpływający na wysokość odszkodowania. Utrata ojca zaważy na całym życiu małoletniego powoda, który nigdy nie będzie mógł liczyć na jego pomoc i opiekę. Pogorszenie sytuacji życiowej powodów wiąże się ze sferą zarówno materialną, gdyż zmarły pomagał zarówno w prowadzeniu gospodarstwa domowego i uzyskiwał stały miesięczny dochód, jak i psychofizyczną, albowiem przede wszystkim pogorszyła się jakość życia powódki na skutek wstrząsu psychicznego, jak również na skutek świadomości opuszczenia i utraty poczucia bezpieczeństwa. Przyznana powodom suma odszkodowania winna zatem ułatwić im przystosowanie się do istniejącej sytuacji. W dalszej części, nawiązując do orzecznictwa i doktryny wskazał, że stosowne odszkodowanie przewidziane w art k.c. winno przedstawiać konkretną wartość ekonomiczną. Musi wyrażać się taką sumą, która będzie odbierana, jako realne, adekwatne przysporzenie zarówno przez uprawnionego, jaki z obiektywnego punktu widzenia, uwzględniającego ocenę większości rozsądnie myślących ludzi (por. wyroki sądu Najwyższego z 30 czerwca 2004 r., sygn. IV CK 445/03, publ. LEX nr ; z 25 lipca 2005 r., sygn. III CKN 824/98, publ. LEX nr 51357). Ma umożliwić naprawienie szkód majątkowych, aczkolwiek niekiedy trudnych do uchwycenia i wymierzenia. Chodzi tu w szczególności o szkody majątkowe, które nie są uwzględniane przy zasądzeniu renty osobom uprawnionym (por. Z. Radwański, Zobowiązania, s. 219; także wyrok SA w Białymstoku, I A Ca 30/01, OSA 2001, nr 9, poz. 49). Przez sytuację życiową należy rozumieć ogół czynników składających się na położenie życiowe jednostki, także trudno wymierzalne wartości ekonomiczne (por. wyr. SN z r., IV CR 271/76, niepubl.). Pogorszenie sytuacji życiowej polega nie tylko na pogorszeniu obecnej sytuacji materialnej, lecz także na utracie realnej możliwości samej stabilizacji warunków życiowych lub ich realnego polepszenia. Musi być obiek- 12
13 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH tywnym i przyczynowo uzasadnionym wynikiem śmierci osoby najbliższej, a nie wynikać tylko z subiektywnych reakcji i ich życiowych konsekwencji. Znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, o którym mowa w art k.c., obejmuje niekorzystne zmiany bezpośrednio w sytuacji materialnej najbliższych członków rodziny zmarłego niewyczerpujące hipotezy art k.c., jak też zmiany w sferze dóbr niematerialnych, które rzutują na ich sytuację materialną. ( ) Pogorszenie sytuacji życiowej zachodzi bowiem zarówno wtedy, gdy szkody spowodowane przez śmierć osoby najbliższej mają w pewnym stopniu charakter materialny, wykraczający poza ramy art i 2 k.c., jak i wówczas, gdy szkody te charakteru materialnego wprawdzie nie mają, lecz polegają na obiektywnym pogorszeniu pozycji życiowej danej osoby w świecie zewnętrznym. ( ) Podstawą żądania przez powodów stosownego zadośćuczynienia były doznane przez nich krzywdy moralne wywołane śmiercią męża i ojca. Powyższe okoliczności, były także podstawą zasądzenia na rzecz powodów odszkodowania. Wprawdzie sam ból i poczucie krzywdy po śmierci ojca i męża nie stanowią podstawy do żądania odszkodowania, jednak jeśli te negatywne emocje wywołały osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężania trudności dnia codziennego, to można przyjąć, że pogorszyły dotychczasową sytuację życiową osoby z kręgu rodziny zmarłego. Podnoszone przez powodów okoliczności były jednocześnie podstawą do przyznania powodom przez Sąd stosownego odszkodowania z tytułu ogólnego pogorszenia ich sytuacji. W tych okolicznościach stwierdził brak podstaw do ich powtarzania w ramach oceny zasadności żądania zadośćuczynienia. Strona powodowa reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wbrew spoczywającemu na niej ciężarowi dowodu (art. 6 k.c.), nie przedstawiła żadnych argumentów uzasadniających jej żądanie w tym zakresie, ograniczając się wyłącznie do wskazania samego zakresu żądania. Wskazując na przedstawione rozważania uznał, że powodom należało się zarówno odszkodowanie z tytułu znacznego pogorszenia ich sytuacji życiowej, jak i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Właściwymi sumami, uwzględniającymi przytoczone założenia są przyznane kwoty zł na rzecz powódki Marioli P. i zł na rzecz małoletniego powoda Michała P. ( ) Sąd Apelacyjny zważył: ( ) Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska skarżących przytoczonego w uzasadnieniu zarzutu błędnej wykładni art k.c. W ich ocenie doprowadziło to do 13
14 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH oddalenia powództwa o zadośćuczynienie. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika natomiast ewidentnie, że Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione zarówno powództwo o odszkodowanie, wywiedzione na podstawie art k.c., jak i o zadośćuczynienie, dochodzone w oparciu o treść art k.c. Mylnie jednak, odwołując się do orzecznictwa i doktryny datujących się z okresu sprzed 3 sierpnia 2008 r., poprzedzającego wprowadzenie do systemu prawnego tej ostatniej regulacji ustawą z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 731), przyjął, że oba roszczenia opierają się na tożsamych przesłankach i w konsekwencji nie tylko rozważył je łącznie, ale także nie określił kwotowo. Wywód prawny przytoczony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku świadczy natomiast o błędnej wykładni art k.c., poprzez uznanie, że o zakresie pogorszenia sytuacji życiowej osoby poszkodowanej decydują także czynniki o charakterze niemajątkowym, a także obu tych norm art i 4 k.c., w konsekwencji niewyodrębnienia przesłanek oceny uregulowanych w nich roszczeń o naprawienie szkody majątkowej (art k.c.) i niemajątkowej (art k.c.). Wprawdzie pod pojęciem szkody sensu largo rozumie się zarówno uszczerbek materialny, jak i niematerialny, ten ostatni nazywany jest krzywdą i obowiązek jej naprawienia powstaje tylko wtedy, gdy przewidują to przepisy szczególne. Naprawienie szkody jest natomiast obowiązkiem ogólnym. Skoda majątkowa i krzywda nie mogą być ze sobą utożsamiane. Oba roszczenia przewidziane w art i 4 k.c. mają służyć pokryciu dwóch odrębnych rodzajów uszczerbków doznanych przez osoby pośrednio poszkodowane czynem niedozwolonym: szkody majątkowej, jaką jest znaczne pogorszenie sytuacji życiowej i krzywdy moralnej, będącej następstwem śmierci osoby bliskiej. W orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r., III CSK 279/10) wskazuje się, że dokonana z dniem 3 sierpnia 2008 r., zmiana stanu prawnego stanowi realizację zgłaszanego w nauce postulatu przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Zakres szkód, których naprawienia mogą domagać się pośrednio poszkodowani jest stosunkowo szeroki. Wprowadzenie do polskiego systemu prawnego regulacji z art k.c. wyłącza potrzebę dotychczas przyjmowanej szerokiej interpretacji art k.c., polegającej na uwzględnianiu w ramach odszkodowania zasądzonego z tytułu istotnego pogorszenia sytuacji życiowej elementów szkody niemajątkowej. Powinno ono służyć wyłącznie kompensacie szkody majątkowej. Roszczenie najbliższych członków rodziny zmarłego o przyznanie sto- 14
15 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH sownego zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art k.c.), zmierza natomiast do zaspokojenia szkody niemajątkowej i jako takie jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia o przyznanie stosownego odszkodowania określonego w art k.c. (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2009 r., I PK 97/09, LEX nr ). Nie ulega zatem wątpliwości, że oba te żądania powinny podlegać odrębnej ocenie w oparciu o przesłanki właściwe dla ustalenia faktu powstania i rozmiaru uszczerbku materialnego (art k.c.) oraz cierpień psychicznych związanych ze śmiercią osoby bliskiej (art k.c.). Zaniechanie tego i dokonanie łącznej oceny obu roszczeń, powoduje też niemożliwość ustalenia, w jakim zakresie każde z nich zostało uznane przez Sąd za usprawiedliwione w okolicznościach sprawy. Można przyjąć jedynie, że wyrok uprawomocnił się w części, w której orzeczono o odszkodowaniu. Z treści uzasadnienia wynika jednak, że powództwo o odszkodowanie nie zostało uwzględnione w całości, lecz w pewnym, chociaż nie wiadomo jakim, zakresie. Nie ma zatem na podstawie lektury uzasadnienia wyroku możliwości oceny, jaka wyrażona kwotowo część zasądzonego roszczenia dotyczy odszkodowania i jako taka jest objęta powagą rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.). Powyższy mankament nie uniemożliwia jednak dokonania kontroli instancyjnej wyroku. W ocenie Sądu Apelacyjnego żądanie powodów zasądzenia dalszych kwot z tytułu zadośćuczynienia byłoby bowiem nieuzasadnione nawet w razie przyjęcia, że Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo o odszkodowanie w pełnym zakresie w wysokości po zł, zaś zadośćuczynienie stanowi pozostałą część zasądzonego roszczenia zł w przypadku powódki i zł powoda. Oboje uzyskali zatem zadośćuczynienia, które łącznie z wypłaconą powódce przez ubezpieczyciela z tego tytułu kwotą zł, wynoszą zł. W literaturze wskazuje się, że dodanie 4 do obecnego kształtu art. 446 k.c. powoduje podobnie jak to było na gruncie art. 166 k.z. konieczność spełnienia między innymi przesłanki w postaci zaistnienia krzywdy moralnej, którą są cierpienia. Na gruncie tego przepisu nie muszą być kwalifikowane w kategoriach rozstroju zdrowia. Daje on podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego z powodu krzywdy polegającej wyłącznie na cierpieniach psychicznych, wywołanych utratą osoby bliskiej. Przyjęte rozwiązanie nie obwarowuje przyznania zadośćuczynienia wystąpieniem szczególnych okoliczności, które wskazują, że odpowiada to względom słuszności. Ma ono na celu kompensację doznanej krzywdy, tj. złagodzenie cierpienia wywołanego śmiercią osoby bliskiej oraz pomoc osobie pokrzywdzonej w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym rzeczywi- 15
16 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH stości. Na rozmiar krzywdy mają przede wszystkim wpływ: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego z zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego. Każdy przypadek powinien być oceniany przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Wprowadzenie do przepisu klauzuli odpowiedniej sumy pozostawia sądowi orzekającemu margines uznaniowości, co do wysokości zasądzanej kwoty. Jest on dodatkowo wzmocniony fakultatywnym ( może ) charakterem tego przyznania, co wskazuje na konstrukcję należnego zadośćuczynienia dopiero po przekroczeniu pewnego poziomu krzywdy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1974 r., OSPiKA 1975, nr 7, poz. 171). Pomimo niemożności ścisłego ustalenia wysokości uszczerbku należy opierać rozstrzygnięcie na kryteriach zobiektywizowanych, a nie kierować się wyłącznie subiektywnymi odczuciami poszkodowanego. Konsekwencje tego są dwojakie. Z jednej strony owe subiektywne, niejednokrotnie wyolbrzymione, odczucia nie mogą stanowić jedynego miernika rzeczywistej krzywdy. Z drugiej zaś, jakkolwiek ustawodawca wprowadzając przepis art k.c., nie wykreował nowego, spoza katalogu z art. 23 k.c., dobra osobistego, nie sposób, w nawiązaniu do podobnej obiektywno-subiektywnej koncepcji ich ochrony, poza tą regulacją lokować tych poszkodowanych, którzy, jak w przypadku naruszenia dobra osobistego, z racji wieku lub stanu psychicznego, nie są zdolni do odczuwania adekwatnej dla osób w pełni ukształtowanych psychicznie reakcji na obiektywnie traumatyczne zdarzenie, jakim jest śmierć osoby bliskiej. Byłoby to bowiem przejawem dyskryminacji prowadzącej do pozbawienia możliwości uzyskania pełnej kompensaty negatywnych konsekwencji takich samych zdarzeń. Nie ma jednak w takich sytuacjach podstaw do sięgania dla ustalenia właściwych rozmiarów zadośćuczynienia, po elementy subiektywne, mogące zwiększać w konkretnym przypadku rozmiary negatywnych doznań, które mogą wynikać ze szczególnie silnej więzi łączącej poszkodowanego ze zmarłym lub też specyficznej konstrukcji psychicznej poszkodowanego powodującej, że żałoba przybiera w jego przypadku postać powikłaną. W apelacji powodowie nie podważają ustalonych przez Sąd Okręgowy korzystnie dla nich faktów dotyczących sytuacji i sposobu funkcjonowania powo- 16
17 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH dów po śmierci ich męża i ojca. Niemniej jednak, Sąd Apelacyjny, badając zarzut naruszenia prawa materialnego, nie może uchylić się od przeprowadzenia własnej oceny dowodów i wyprowadzenia na tej podstawie wniosków, które pozwolą zarzut ten skontrolować. Stosownie do treści art. 382 k.p.c. orzeka bowiem na podstawie materiału dowodowego i poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia nie są dla niego wiążące. W ocenie Sądu Apelacyjnego materiał dowodowy sprawy nie pozwala na stwierdzenie, że powódka istotnie po śmierci męża doznała rozstroju zdrowia i popadła w depresję. Sąd czyniąc to ustalenie Sąd oparł się wyłącznie na zeznaniach świadków. Powodowie nie przedstawili stosownej diagnozy lekarskiej, ani nie zaoferowali innego właściwego, pozwalającego to stwierdzić środka dowodowego. Zdiagnozowanie depresji, zatem rozstroju zdrowia, jako wymagające wiadomości specjalnych (art k.p.c.), nie należy do zakresu ustaleń, które mogłyby być przyjęte na podstawie zeznań świadków. Wbrew także odmiennemu poglądowi zawartemu w apelacji, z przyczyn przytoczonych w poprzednim akapicie, post-traumatyczna reakcja szokowa na śmierć osoby bliskiej nie może być uznana za typową dla każdego poszkodowanego. Sposób przeżywania żałoby następuje w sferze indywidualnych odczuć i stanu psychicznego człowieka. Taki skutek nie musi wystąpić u każdego poszkodowanego i dlatego jego istnienie nie może być przyjęte na postawie domniemania faktycznego, lecz wymaga przeprowadzenia stosownych dowodów przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych biegłego (art. 6 k.c. i art k.p.c.). W oparciu o przeprowadzone w postępowaniu dowody można natomiast ustalić, że Mariola P. w początkowym okresie po śmierci męża zdradzała określone przez świadków jako depresyjne objawy negatywnych przeżyć związanych z żałobą: poczucie pustki, osamotnienia, obniżony nastój, popłakiwanie, osłabienie aktywności życiowej (odrętwienie). Nie korzystała jednak z pomocy medycznej i sposób jej funkcjonowania powrócił do normy. Kontynuuje naukę. Nie zostało wykazane w toku postępowania, że żałoba powódki przebiegała w sposób nietypowy, powikłany, a towarzyszące jej odczucia wykroczyły stopniem nasilenia i czasem trwania poza normalnie związane z doznaną stratą, zwłaszcza zaś doprowadziły do rozstroju zdrowia jako traumatyczna reakcja na stres. Faktem jest, że w momencie śmierci męża powódka była młodą mężatką, mogła oczekiwać, że wraz z mężem spędzi jeszcze długie lata życia, podczas których będą cieszyć się sobą i wspólnie wychowywanym dzieckiem, dostarczać wzajemnie oparcia w trudnych chwilach życiowych. Doznała jednak straty wkrótce 17
18 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH po ślubie, kiedy jeszcze nie doszło do pełnego ukształtowania więzi rodzinnych, w tym obejmujących rodzinę pochodzenia męża. Wkrótce po jego śmierci powróciła do domu rodziców, bo w jego rodzinnym domu, gdzie zamieszkiwali wspólnie przez okres dwóch miesięcy, nie było dla niej życia. Powróciła do równowagi psychicznej. Nie sposób też zaakceptować ustalenie Sądu Okręgowego, że zmarły zapewniał rodzinie poczucie bezpieczeństwa związane ze stabilizacją finansową, skoro nie miał wykształcenia, wyuczonego zawodu, jego dochód osiągany w ramach przyuczenia do zawodu był niewspółmierny do potrzeb rodziny i rodzina była, tak wcześniej, jak i jak po jego śmierci, utrzymywana przez rodziny pochodzenia. Na tej podstawie nie sposób też ustalić, że w rodzinie odgrywał rolę wiodącą, był jej głową. Oboje małżonkowie byli bardzo młodzi, finansowo i mieszkaniowo uzależnieni do rodzin pochodzenia. W przypadku małoletniego syna powódki, należy ocenić, że jego wiek wyklucza, aby sam fakt śmierci ojca mógł wiązać się z doznaniem jakichkolwiek negatywnych odczuć psychicznych. Jego krzywda wyraża się w nieobecności ojca w jego życiu braku jego udziału w procesie wychowawczym, wywołanej tym pustki, braku możliwości uzyskania od niego życiowego wsparcia. W judykaturze i doktrynie dość powszechnie przyjmuje się wyłącznie kompensacyjny charakter ochrony majątkowej udzielanej pokrzywdzonemu i niedopuszczalność przypisywania jej funkcji represyjnych. Kompensata majątkowa ma na celu przezwyciężenie przykrych doznań i ułatwienie przystosowania do zmienionej sytuacji życiowej. Nie może stanowić źródła nieuzasadnionych korzyści finansowych (wzbogacenia). Zadośćuczynienie określone w art k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy. Nie zostało wykazane, aby przykre doznania powodów wykroczyły poza miarę cierpień zazwyczaj związanych ze śmiercią osoby najbliższej. Stopień ich kompensaty powinien być zatem umiarkowany. Nawiązując do przedstawionej na wstępie niniejszych rozważań oceny, w toku której wykazano, że po częściowym dobrowolnym świadczeniu ubezpieczyciela na podstawie wyroku powodowie uzyskali łącznie co najmniej po zł z tytułu zadośćuczynienia, należy kwotę tę uznać za stosowną zarówno w nawiązaniu do ich rzeczywistej krzywdy, jak też przy odniesieniu do stopy życiowej społeczeństwa, która aczkolwiek pośrednio bez przekreślania wiodącego znaczenia elementów składających się na doznaną krzywdę powinna rzutować na umiarkowany jego wymiar. Z przytoczonych powodów Sąd Apelacyjny ocenił, że zaskarżony wyrok, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu i oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. ( ) 18
19 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH WYROK SĄDU APELACYJNEGO W BIAŁYMSTOKU z dnia 22 lutego 2012 r. Sygn. akt I ACa 752/11 Powódka jako następca prawny zmarłego kredytobiorcy, objętego grupowym ubezpieczeniem na życie na podstawie umowy zawartej przez udzielający kredytu Bank i pozwanego ubezpieczyciela, w której przewidziano możliwość zapłaty sumy ubezpieczenia wyłącznie na żądanie ubezpieczającego Banku, ma interes prawny w ustaleniu, że jego śmierć była wypadkiem ubezpieczeniowym, z którym wiąże się obowiązek spełnienia przez ubezpieczyciela przewidzianego w umowie świadczenia (art k.c. i art i 3 k.c.). Przewodniczący: SSA Bogusław Dobrowolski Sędziowie: SA Magdalena Pankowiec (spr.) SO Bogusław Suter del. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2012 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa Iwony M. przeciwko S. Towarzystwu Ubezpieczeń Na Życie E. H. S.A. w S. o ustalenie na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 17 października 2011 r. sygn. akt I C 470/11 uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w O., pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w O. oddalił powództwo Iwony M., która domagała się ustalenia, że zdarzenie w postaci śmierci Sami M. w dniu 30 listopada 2011 r. było objęte zakresem ubezpieczenia na Życie kredytobiorców kredytu gotówkowego w pozwanym S. Towarzystwie Ubezpieczeń na Życie E. H. S.A. w S. zawartego w ramach umowy kredytu nr w Powszechnej Kasie Oszczędności Bank Polski S.A. Nie obciążył powódki kosztami procesu. Ustalił, że powódka jest spadkobierczynią zmarłego. Jako przyczynę zgonu Sami M. w dokumentacji lekarskiej wskazano krwiak śródczaszkowy w przebiegu nadciśnienia tętniczego. Z powodu tego schorzenia zmarły leczył się co najmniej od 2003 r. Pozwany odmówił zarówno bankowi, który udzielił kredytu, jak i powódce zapłaty świadczenia z umowy ubezpieczenia z powołaniem się na 14 19
20 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH ust. 2 ogólnych warunków ubezpieczenia, zgodnie z którymi ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności, jeśli zgon ubezpieczonego był spowodowany chorobą, która była zdiagnozowana, leczona lub której objawy występowały w okresie 12 miesięcy przed objęciem ubezpieczonego ochroną ubezpieczeniową. Sąd Okręgowy oddalił wnioski dowodowe powódki, które zmierzały do wyjaśnienia, czy między zdiagnozowanym u zmarłego nadciśnieniem tętniczym i zgonem występuje związek przyczynowy i zaniechał merytorycznego badania zasadności roszczenia, wskazując na brak przesłanki interesu prawnego. W jego ocenie nie zachodzi też niepewność co do stanu prawnego lub prawa. Powódka ma interes subiektywny, który wywodzi z tego, że Bank kredytodawca zwrócił się do spadkobierców o pokrycie zadłużenia, kiedy ubezpieczyciel odmówił wypłaty sumy ubezpieczenia. Sposób sformułowania powództwa wskazuje, że powódka dochodzi ustalenia faktów, mianowicie, że między przyczyną śmierci i chorobą męża nie występuje związek przyczynowy. Powódka, na której ciąży dług zaciągnięty przez zmarłego małżonka, może też poszukiwać ochrony prawnej na drodze powództwa o świadczenie pieniężne. Powódka zaskarżyła wyrok w części oddalającej powództwo. ( ) Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest uzasadniona. Badając przesłankę zasadności roszczenia o ustalenie dochodzonego na podstawie art. 189 k.p.c., jaką jest interes prawny, Sąd Okręgowy trafnie wprawdzie wskazał że przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę ochrony praw podmiotowych. Ma na celu ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego miedzy określonymi podmiotami, bądź prawa, które służy określonemu podmiotowi względem określonych podmiotów w ramach danego stosunku prawnego. Warunkiem uzyskania ochrony jest wykazanie przez powoda konkretnego interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa. Stwierdzenie braku interesu prawnego powoda w uzyskaniu zamierzonego ustalenia prowadzić powinno do oddalenia powództwa z powodu braku legitymacji czynnej bez potrzeby badania, czy dane prawo lub stosunek prawny istnieje. Błędna jest natomiast, co słusznie zarzuca się w apelacji, konkluzja, że powołana przez powódkę przesłanka interesu prawnego ma charakter wyłącznie subiektywny, powództwo w takiej postaci nie zmierza do ustalenia prawa lub stosunku prawnego, ale faktów, wreszcie zaś wskazanie na możliwość poszukiwania ochrony prawnej na drodze powództwa o świadczenie. 20
21 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH W nauce prawa wyłoniły się trzy koncepcje interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. W myśl pierwszej interes prawny jest potrzebą, która w świetle przepisów prawa jest obiektywna. Z uzasadnienia wyroku zdaje się wynikać, że taki pogląd prezentuje Sąd Okręgowy. Druga koncepcja przyjmuje, że interes prawny ma charakter wyłącznie subiektywny, a więc dotyczy osobistego przekonania powoda, że zachodzi potrzeba uzyskania ochrony prawnej. W piśmiennictwie i orzecznictwie sądowym dominuje trzecie stanowisko, które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że ma on charakter subiektywno-obiektywny. W tej mieszanej koncepcji interesu prawnego zakłada się, że składa się z elementów obiektywnych niezależnych od oceny i odczuć powoda, uzupełnionych elementami subiektywnymi, stanowiącymi osobiste, niejako wewnętrzne przekonanie powoda o potrzebie udzielenia ochrony sądowej, przy czym elementy subiektywne muszą wynikać z określonego stanu obiektywnego. Dominuje zatem szerokie rozumienie interesu prawnego. Sens wydania wyroku ustalającego zachodzi wtedy, gdy powstała sytuacja grozi naruszeniem stosunku prawnego lub zachodzą wątpliwości co do jego istnienia lub nieistnienia. Interes prawny, co trafnie podniesiono w apelacji w ramach zarzutu naruszenia art. 45 Konstytucji RP w związku z art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, powinien też być interpretowany z uwzględnieniem szeroko pojmowanego dostępu do sądów w celu zapewnienia ochrony prawnej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 125/03 z dnia 18 marca 2011 r. III CSK 127/10), a także z uwzględnieniem celowościowej wykładni tego pojęcia, konkretnych okoliczności danej sprawy i tego, czy strona może uzyskać pełną ochronę swoich praw w drodze powództwa o świadczenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2004 r., II CK 387/02, Lex ). Powszechnie przyjmowana zasada, że brak interesu prawnego ma miejsce, gdy zainteresowany może uzyskać zaspokojenie swoich praw w wyniku realizacji innego roszczenia, nie ma charakteru bezwzględnego i okoliczności zaistniałe w sprawie mogą prowadzić do zastosowania art. 189 k.p.c. także w razie możliwości wystąpienia z powództwem wydobywczym. W uzasadnieniu wyroku z dnia 15 października 2002 r., II CKN 833/00 Sąd Najwyższy uznał, że brak interesu prawnego, jako przesłanki powództwa z art. 189 k.p.c. zachodzi wówczas, gdy powód nie ma żadnej potrzeby ustalania prawa lub stosunku prawnego, gdyż jego sfera prawna nie została naruszona ani zagrożona. Po tych rozważaniach odnosząc się do przesłanek, jakie w ocenie Sądu Okręgowego wskazywały na bezzasadność powództwa, w pierwszej kolejności zgo- 21
22 ORZECZNICTWO W SPRAWACH CYWILNYCH dzić się należy ze skarżącą, że nie zmierza ono, jak to przyjął Sąd Okręgowy, do ustalenia faktów. Te są w sprawie bezsporne. Żądanie sformułowane w petitum pozwu zmierza do ustalenia, że zdarzenie, jakim była śmierć męża powódki, było wypadkiem ubezpieczeniowym w rozumieniu umowy ubezpieczenia na życie, zawartej w celu zabezpieczenia zaciągniętego przez niego kredytu, zatem istnienia między powódką, jako następcą prawnym zmarłego, i ubezpieczycielem tego rodzaju relacji prawnej, która w myśl art k.c. obliguje go do zapłaty określonego w umowie świadczenia spłaty reszty kredytu zaciągniętego przez zmarłego. Jego przedmiotem jest zatem ustalenie istnienia po stronie pozwanego obowiązku, którego wykonanie lub nie, bezpośrednio wpływa na sferę prawną powódki dłużnika banku. Pozytywne dla powódki rozstrzygnięcie o żądaniu pozwu wymaga wykazania jako jego przesłanki merytorycznej nieistnienia związku przyczynowego między zgonem jej męża i zdiagnozowaną chorobą w postaci nadciśnienia tętniczego, czemu miała służyć realizacja zgłoszonych w pozwie wniosków dowodowych. Ustalenie istnienia lub braku związku przyczynowego nie jest, wbrew odmiennej ocenie Sądu, stwierdzeniem faktu. Mianem związku przyczynowego określa się więzi kauzalne, jakie zachodzą między zdarzeniem (przyczyna) a sytuacją w dobrach prawnie chronionych poszkodowanego (skutek) por. A. Koch, Związek przyczynowy jako podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej w prawie cywilnym, Warszawa 1975, s. 51 i n. Kwestia ta, jako mieszcząca się w zakresie oceny prawdziwości twierdzeń powoda, że dany stosunek prawny rzeczywiście istnieje, podlegać powinna badaniu dopiero po pozytywnym stwierdzeniu przesłanki interesu prawnego. Przytoczony przez Sąd Okręgowy w nawiązaniu do tego wywód, tym bardziej nie może być więc użyteczny do oceny, czy został on wykazany. W nawiązaniu do argumentacji przedstawionej przez pozwanego w odpowiedzi na apelację należy wskazać, że nie jest wymagane, aby powód występujący z żądaniem ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa był jedną ze stron tego stosunku. Konieczne jest natomiast, żeby miał interes prawny w wysunięciu takiego żądania. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że stroną powodową w procesie o ustalenie może być zarówno podmiot ustalanego prawa lub stosunku prawnego, jak i podmiot nieobjęty tym prawem lub stosunkiem prawnym, jeżeli na jego prawa lub obowiązki rozumiane szeroko wpłynąć może istnienie prawa przysługującego innym podmiotom lub stosunku prawnego łączącego inne podmioty. Legitymację do wytoczenia powództwa o ustalenie może 22
Sygn. akt V CSK 418/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 18 czerwca 2014 r. SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący) SSN Grzegorz Misiurek SSA del. do SN Katarzyna
Sygn. akt IV CSK 258/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 8 marca 2017 r. SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Wojciech Katner SSN Krzysztof Strzelczyk
Sygn. akt IV CSK 318/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 19 lutego 2010 r. SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący) SSN Józef Frąckowiak SSN Irena Gromska-Szuster
Sygn. akt II CSK 552/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 7 sierpnia 2014 r. SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Wojciech Katner SSN Anna
Sygn. akt I ACa 1093/13 Dnia 7 stycznia 2014 r. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Hanna Małaniuk Sędziowie: SSA Jerzy

References: art. 23
 art. 23
 art. 30
 art. 216
 art. 212
 art. 10
 art. 14
 art. 23
 art. 98
 art. 113
 art. 2
 art. 14
 art. 10
 art. 233
 art. 227
 art. 23
 art. 10
 art. 47
 art. 5
 art. 23
 art. 24
 art. 5
 art. 805
 art. 9
 art. 446
 art. 166
 art. 23
 art. 382
 art. 385
 art. 189
 art. 189
 art. 45
 art. 14
 art. 189
 art. 189