Source: https://www.eporady24.pl/czy_zrzeczenie_sie_dziedziczenia_zwalnia_z_obowiazku_alimentacyjnego,pytania,3,200,15479.html
Timestamp: 2019-09-16 03:59:43+00:00

Document:
Czy zrzeczenie się dziedziczenia zwalnia z obowiązku alimentacyjnego?
Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 06.06.2016
Mieszkam wraz z moim partnerem i dzieckiem za granicą. Zamierzamy się wkrótce pobrać. W związku z tym chciałabym wyjaśnić zakres moich obowiązków wobec mojej matki, która mieszka w Polsce. Matka pobiera emeryturę, jednak wiem, że to niezupełnie wystarcza jej na pokrycie wydatków. Wiem, że zaciągnęła jakieś kredyty, ale nie znam konkretnych kwot. Matka posiada również na własność pół domu. Przed zawarciem związku małżeńskiego chciałabym zrzec się potencjalnego spadku, jak również zabezpieczyć się przed finansowymi zobowiązaniami wobec matki (np. alimentami). Czy taka możliwość w polskim prawie istnieje?
W pierwszej kolejności omówmy kwestię zrzeczenia się dziedziczenia po śmierci Pani mamy.
Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia w ujęciu naszego prawa to umowa, na mocy której potencjalny spadkobierca zrzeka się dziedziczenia ustawowego po swym spadkodawcy. Umowę tę zawierają z jednej strony potencjalny spadkobierca ustawowy, z drugiej zaś – jego przyszły spadkodawca.
Zrzeczenie się dziedziczenia nie pozbawia zrzekającego się zdolności dziedziczenia. Obejmuje ono, jak już napisałam, jedynie dziedziczenie ustawowe. Nie wyłącza zatem dziedziczenia testamentowego zrzekającego się. Zrzekający się może dziedziczyć na podstawie testamentu sporządzonego zarówno przed, jak i po zrzeczeniu się dziedziczenia (tak: uchwała Sądu Najwyższego z 15 maja 1972 r., sygn. akt II CRN 38/84, OSN 1972, Nr 11, poz. 197). Może też stać się zapisobiercą testamentowym.
Skutki niezachowania przewidzianego w art. 1048 K.c. wymagania formy aktu notarialnego określa art. 73 § 2 K.c. – następuje wówczas nieważność bezwzględna takiej umowy.
Art. 1049 K.c. mówi, że:
Art. 1049 § 1 K.c. należy stosować tylko do tych zstępnych zrzekającego się, którzy w ramach dziedziczenia ustawowego (art. 931 § 2, art. 934 K.c.) mogliby wstąpić w miejsce zrzekającego się, otrzymując to, co miało przypaść zrzekającemu się. Nie znajdzie on więc zastosowania, jeżeli zrzekającymi się dziedziczenia są rodzice spadkodawcy.
W przypadku braku odmiennego postanowienia w umowie skutki zrzeczenia się dziedziczenia obejmują nie tylko zrzekającego się, lecz także rozciągają się na jego zstępnych. Ma to praktyczne znaczenie w sytuacji, gdy zrzekający się nie przeżyje spadkodawcy.
Chodzi tu zarówno o zstępnych żyjących w chwili zrzeczenia się dziedziczenia, jak i zstępnych urodzonych po zawarciu umowy, o której mowa – np. wnuki, które urodzą się już po śmierci Pani matki, będą także wyłączone z dziedziczenia po niej.
Strony umowy mogą jednak ograniczyć skutki zrzeczenia się do osoby zrzekającego się spadkobiercy, wyłączając działanie zrzeczenia się względem zstępnych zrzekającego się.
Podsumowując, należy stwierdzić, że zrzeczenie się dziedziczenia jest najskuteczniejszym sposobem zwolnienia się z odpowiedzialności za długi spadkowe. Zrzeczenie następuje w drodze umowy, stąd też do jej zawarcia niezbędna jest wola Pani mamy. Można więc zrzec się dziedziczenia w każdym czasie, a termin końcowy wyznacza chwila otwarcia spadku, którą to chwilą jest śmierć spadkodawcy.
Alimentacja mamy
Niestety, ale nie ma Pani możliwości skutecznie uchylić się od alimentów na rzecz mamy. Pełnoletnie dzieci mogą być zobowiązane do płacenia alimentów swoim rodzicom. Wynika to z art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania, obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
Obowiązek alimentacyjny ciążący na dorosłych dzieciach względem rodziców powstaje wówczas, gdy rodzice znajdą się w niedostatku (art. 133 § 2 Kodeksu rodzinnego). Jeżeli rodzice nie pozostają w niedostatku, dzieci nie są zobowiązane do alimentacji rodziców.
Stan niedostatku nie jest definiowany przez przepisy prawa. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż w stanie niedostatku pozostaje osoba, która nie może własnymi siłami samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych, podstawowych potrzeb. Są to np. potrzeby mieszkaniowe, potrzeby związane z pożywieniem, z ubraniem, a także potrzeby zdrowotne.
Przyjmuje się również, że do podstawowych potrzeb należy wliczać także te związane z edukacją, wypoczynkiem, kulturą itp. Usprawiedliwione potrzeby zawsze są oceniane indywidualnie i różnią się w odniesieniu do poszczególnych osób.
Stan niedostatku nie ogranicza się do wypadku, gdy uprawniony do alimentacji nie ma żadnych środków utrzymania. W stanie niedostatku znajduje się również taka osoba, której sytuacja materialna powoduje, że nie może ona w pełni zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb. Tak więc jeżeli dana osoba jest w stanie zaspokoić swoje potrzeby tylko w części, obowiązek alimentacyjny obejmuje pozostałą część.
Obowiązek alimentacyjny nie powstanie wobec osoby, która pozostaje w niedostatku z własnej winy, np. nie podejmuje pracy mimo możliwości jej podjęcia, jest uzależniona od alkoholu i nie podejmuje leczenia, lekkomyślnie rezygnuje z pracy, nie ubiega się o świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, mimo zaistnienia przesłanek do ich przyznania, nie wywiązuje się z własnego obowiązku alimentacyjnego itp.
Zgodnie z art. 144 (1) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Zachowania sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nie zostały normatywnie zdefiniowane. Nie jest więc możliwe skatalogowanie zasad współżycia społecznego. Przeciwstawienie ich żądaniu może występować tylko w konkretnym stanie faktycznym.
Jeśli rodzic nie wywiązywał się ze swoich rodzicielskich obowiązków, np. unikał zatrudnienia, miał sprawę w sądzie o alimenty na rzecz dziecka i ich nie płacił, nie utrzymuje kontaktów z rodziną od wielu lat, nie dba o istnienie więzi rodzinnych – to nie powoduje to automatycznie, że rodzic nie ma prawa do ubiegania się o alimenty od swojego dziecka. Te okoliczności mogą jednak stanowić podstawę do oddalenia powództwa, ze względu na jego niezgodność z zasadami współżycia społecznego.
Zawinione zachowania nie mogą doprowadzić do tego, by osoba doznająca krzywdy była zobowiązana do świadczenia alimentów na rzecz osoby ją krzywdzącej tylko dlatego, że obowiązek alimentacyjny wynika z pokrewieństwa, małżeństwa albo z innych więzów, z którymi ustawa łączy ten obowiązek.
Reasumując, nie ma Pani prawnej możliwości „wyłączenia” się od obowiązku płacenia ewentualnych alimentów na mamę. Oczywiście obowiązek taki powstanie dopiero wówczas, gdy mama będzie pozostawała w niedostatku i pozwie Panią o alimenty do sądu. Jeżeli tak się stanie, to będzie się Pani mogła bronić przed sądem, podnosząc sprzeczność żądania alimentów z zasadami współżycia społecznego (co opisałam powyżej).
Wpisz wynik równania (liczba): VIII + jeden =
Koszty utrzymania teściowej ponoszone przez zięcia
Od początku mojego małżeństwa (27 lat) mieszkamy z teściową, która jest schorowaną osobą, obecnie w podeszłym wieku. Ma niewielką rentę, która starcza tylko na leki. Całe utrzymanie (jedzenie, ubrania itp.) zapewniam jej ja, bo moja żona nie pracuje od 11 lat – opiekuje się matką. Teściowa ma jeszcze syna, który jednak zupełnie nie interesuje sią nią ani jej sytuacją. Czy jako zięć mam szansę na odzyskanie od szwagra części poniesionych kosztów na jego matkę? Czy mam możliwość otrzymania zachowku lub pozbawienia go szwagra po śmierci teściowej?

References: art. 1048
 art. 73

Art. 1049

Art. 1049
 art. 934
 art. 128
 art. 144