Source: http://iar.pl/aktualnosci/2012-11-16_Rozporzadzenie_podpisane.html
Timestamp: 2018-05-21 05:07:29+00:00

Document:
Nowelizacja rozporządzenia w sprawie sposobu podziału subwencji w roku 2012 - podpisana, co oznacz, że bubel nabrał mocy prawnej
2012-11-16, autor: Bogdan Stępień > powrót
Dnia 16 listopada 2012 r. minister ds. oświaty podpisał rozporządzenie w niezmienionej wersji projektu rozporządzenia z dnia 16 października 2012 r. Tego dnia około godz. 10-tej wysłałem drogą elektroniczną ostatni list do ministra ds. oświaty ws. powstrzymania go przed wydaniem bubla prawnego. Na nic się jednak to już zdało. Jeżeli ktoś wcześniej czytał już projekt rozporządzenie, to nie ma żadnej potrzeby ponownego jego czytania - treść pozostała bz.
Podpisane rozporządzenie dostępne jest pod adresem >> TUTAJ
KOMENTARZ DO WYDANEGO ROZPORZĄDZENIA:
Podtrzymuję swoje stanowisko, że rozporządzenie jest niezgodne z prawem, bo:
każdy miliard, milion, tysiąc, setka, dziesiątka i każda złotówka subwencji oświatowej podlega procedurze od ust. 1 do ust. 6 w art. 28 ustawy o dochodach JST - dla każdego, to powinno być sprawą oczywistą. Dla ministra ds. oświaty było oczywistą rzeczą odliczenie od subwencji z rezerwy budżetowej pewnej kwoty na rezerwę, o której mowa w art. 28 ust. 2 ustawy o dochodach JST ale dla niego nie było już rzeczą oczywistą, że zanim przejdzie się do ust. 6 w art. 28 ustawy o dochodach JST wcześniej (po drodze) jest ust. 5 w w/w artykule. Podział każdej złotówki subwencji oświatowej musi - absolutnie musi - uwzględniać liczbę uczniów w JST - ale nie uwzględnia - co udowodniłem w artykule: MEN idzie, jak zwykle w zaparte - i chce na siłę wydać bubla prawnego. Podpisane przez ministra ds. oświaty rozporządzenie jest niezgodne z art. 28 ust. 5 i 6 ustawy o dochodach JST.
Wydane rozporządzenie jest nie tylko niezgodne z w/w przepisami, ale nie jest też wykluczone, że narusza również jakiś przepis Konstytucji RP. Wydane rozporządzenie prowadzi do szeregu absurdów i paradoksów.
Niegospodarność, nieracjonalność niektórych JST została, poprzez wydane rozporządzenie nagrodzona, kosztem gospodarności i racjonalności innych JST.
Wydane rozporządzenie, to skok na kasę przez niegospodarność i nieracjonalność.
Kiedy po raz pierwszy rzuciłem okiem na projekt rozporządzenia z dnia 16.10.2012 r. a było to tuż po godz. 8-ej dnia 17.10.2012 r. wiedziałem od razu, że jest to bubel prawny i wiedziałem też, że po raz kolejny na tym najbardziej ucierpią zadania oświatowe realizowane przez powiaty i zasygnalizowałem to póżniej w artykule Kto by na tym stacił a kto zyskał? Poniżej przedstawiam dowód, że rzeczywiście zadania oświatowe realizowane przez powiatowy najbardziej na tym ucierpią/stracą.
Subwencja szacowana Subwencja wg projektu rozp.
Typ zadań oświatowych wg rozp z dnia 20.12.2011 z dnia 16.10.2012
wartość tys. zł udział wartość tys. zł udział zmiana
Gminne	 23 254 743 60,22% 282 583 62,99% (+4,60%)
Powiatowe	 14 597 940 37,80% 157 759 35,17% (-6,98%)
Wojewódzkie	 761 632 1,97% 8 261 1,84% (-6,64%)
Razem 38 614 315 448 603
Czy Związek Powiatów Polskich poparł bubla prawnego ministra ds. oświaty? Jeżeli tak, to dlaczego to zrobił, kiedy ewidentnie było/jest to wbrew interesom powiatów?
Kolejny PRZYKŁAD wskazujący na to, że rozporządzenie jest bublem.
Załóżmy, że mamy JST, w której wg regulaminu płacowego każdy nanuczyciel osiągnął dokładnie wartość średniego wynagrodzenia nauczyciala za pierwsze półrocze 2012 r, o którym mowa w art. 30 ust. 3 ustawy KN.
W przypadku 2 mamy do czynienia z kopią przypadku 1 - czyli identyczną pod każdym wzgledem JST, z tą tylko różnicą, że ta JST ustaliła sobie w regulaminie płacowym, że wartość średniego wynagrodzenia każdego nauczyciela osiągnięte za pierwsze półroczu 2012 r., o którym mowa w art. 30 ust. 3 ustawy KN, było o 50% wyższe niż w przypadku 1.
OMÓWIENIE w/w PRZYKŁADU
Ktoś może zapytać, czy coś takiego jest możliwe w praktyce? Przypadek 2 jest specjalnie przerysowany po to, aby czytelnikowi uzmysłowić problem. W praktyce wystąpienie takiego aż skrajnego przypadku jest mało prawdobodobne, ale teoria/prawo dopuszcza wystąpienie takiej sytuacji, bo samorządy są samorządne i się same samorządzą, jedne się samorządzą tak, a drugie owak.
Jeżeli zaniedbamy wydatki na wynagrodzenie administracji i obsługi, i założymy że w przypadku 1 wydatki wg raportu Rb-28S w pierwszym półroczu 2012 r. wyniosły W, to w przypadku 2 wyniosły one 1.5*W. Skoro tak, to zgodnie z wydanym bublem prawnym, jeżeli samorząd z przypadku 1 otrzyma subwencję z rezerwy w wysokości X, to samorząd z przypadku 2 otrzyma ją w wysokości 1.5*X.
Szanowny Czytelniku i podatniku - wiedz, że z Twoich podatków została sfinansowana w tym roku, samorządność podobnych samorządów do samorządu przedstawionego w przypadku 2, i oczywiście odbyło się to też kosztem samorządu z przypadku 1.
Zatwierdzony przez ministra ds. oświaty bubel prawny nie tylko łamie prawo,
ale też nie ma nic wspólnego z racjonalnością i zdrowym rozsądkiem.
List otwarty do ministra ds. oświaty i ministra ds. finansów,
Wnioski o informację publiczną do ministra ds. oświaty i ministra ds. finansów,
List do posłów Sejmu RP ws. powstrzymania ministra ds. oświaty przed wydaniem bubla prawnego,
Ostatni (już) list do MEN ws. planowanego wydania bubla prawnego.

References: art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 30
 art. 30