Source: http://www.prawo-mamy.pl/2019/03/21/rowerzdzieckiem/
Timestamp: 2019-06-19 03:02:18+00:00

Document:
Mama z maluszkiem na rowerze – co na to prawo? – Prawo mamy
Każda mama i każdy tata, którzy lubią aktywnie spędzać czas, marzą o tym by pasją jazdy na rowerze podzielić się ze swoimi pociechami. Dumni rodzice, już od pierwszych chwil życia swojego dziecka snują plany wycieczek rowerowych i marzą o piknikach nad rzeką. Ale co na to prawo?
Definicja roweru.
Definicja legalna zawarta w ustawie prawo o ruchu drogowym wskazuje, że rower to pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m, poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem, ale rowerem może być również pojazd wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.
Zgodnie z tą definicją rowerem nie jest tylko i wyłącznie pojazd poruszany siłą mięśni, ale również taki który posiada pomocniczy napęd elektroniczny o ściślej określonych w ustawie parametrach i wskaźnikach.
Problematyka przewożenia dziecka na rowerze i wspólnych wycieczek rowerowych, może być rozpatrywana w kilku kategoriach wiekowych pociechy:
Dzieci w przyczepce rowerowej
Dzieci powyżej 10 roku życia
Legalne przyczepki rowerowe.
Zgodnie z definicją z art. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym przyczepa to pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem. W maja 2011 roku weszły w życie poprawki do wspomnianej ustawy. Dopuszczono wtedy do użytku przyczepki rowerowe i od tego czasu przewożenie dzieci w przyczepce jest legalne. . Przewożenie nieletnich np. w rowerowych przyczepkach towarowych jest nielegalne. zgodnie z art. 63.3.4. omawianej ustawy zabrania się przewozu osób w przyczepie, z tym że dopuszcza się przewóz dzieci w przyczepie przystosowanej konstrukcyjnie do przewozu osób, ciągniętej przez rower lub wózek rowerowy.
Przyczepka może być ciągnięta przez rower lub wózek rowerowy. Definicja roweru została przedstawiona wyżej, natomiast za wózek rowerowy należy uznawać pojazd o szerokości powyżej 0,9 m przeznaczony do przewozu osób lub rzeczy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; wózek rowerowy może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.
Z dzieckiem w przyczepce możemy jechać jedynie po jezdni, lub ścieżce rowerowej. Paragraf 2. 1. 7) Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia długość pojazdu (roweru albo zespołu złożonego z roweru i przyczepy) nie może przekraczać 4,00 m.
W przyczepce dzięki zastosowaniu hamaczka można jeździć już w zasadzie od pierwszych dni po narodzinach. W art. 63.2.4 dla przyczepki rowerowej nie ma zapisanego ograniczenia wiekowego, jednak ogranicza nas wzrost dziecka do ok. 120 cm.
Prawo o ruchu drogowym dopuszcza na podstawie art. 33.2. by dziecko w wieku do 7 lat było przewożone na rowerze, ale tylko pod warunkiem że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę.
Z fotelikiem jest o tyle problem, że istnieją spory, co do tego, od jakiego wieku można przewozić dziecko w takim foteliku. Większość producentów wskazuje, by z fotelikiem zaczekać do momentu, gdy dziecko pewnie siedzi, tzn. gdy ma już dobrze ukształtowany kręgosłup. Najbardziej optymalny moment to ok. 1 rok życia. Niektórzy rodzice jeżdżą na wycieczki rowerowe nawet z 9 -miesięcznym maluszkiem, który pewnie, swobodnie i samodzielnie siedzi. Niektórzy pediatrzy radzą, aby w fotelikach rowerowych wozić dziecko dopiero wtedy, kiedy dobrze już samo chodzi, a nie tylko siedzi, co sugerowałoby rozpoczęcie rowerowej przygody dopiero w wieku od ok 1,5 roku.
My na pierwszą wycieczkę ze starszym synem pojechaliśmy w miesiącu, w którym kończył 1 rok, młodszy ma aktualnie 9 miesięcy i siedzi stabilnie. Byliśmy już na trzech 20 minutowych przejażdżkach całą rodziną i byliśmy zachwyceni, ale mimo wszystko na dłuższe wycieczki wyruszymy dopiero w następnym roku, jak obaj będą chłopcy starsi, a ich kręgosłupy bardziej przygotowane do np. 1h-1,5h wycieczek.
Siodełka możemy podzielić na takie, które są montowane z przodu lub z tyłu roweru. Fotelik mocowany z przodu poprawia stabilność roweru, rower nie staje dęba i nie kładzie się. Wadą takich fotelików jest to, iż są przeznaczone są dla dzieci do 3 lat. W momencie kiedy dziecko podrośnie trzeba będzie i tak kupić fotelik na tył. Średnio foteliki montowane na przodzie mają ograniczenie do 15 kg, montowane z tyłu do 22 kg. Istnieją również foteliki, które udźwigną nawet 35 kg, czyli przeznaczone dla 5-10 latków. Należy jednak pamiętać, że ustawodawca przewidział ograniczenie, iż rodzic może przewozić dziecko tylko do 7 lat.
Dziecko do ukończenia 10 roku życia, które chce samodzielnie jechać rowerem, może to zrobić, ale jedynie pod nadzorem osoby dorosłej.
Zgodnie z art. 2 kodeksu drogowego dziecko do lat dziesięciu kierujące rowerem jest pieszym. Prawo o ruchu drogowym traktuje więc dzieci w wieku do 10 lat jak pieszych, a to oznacza, że powinni się oni poruszać po ciągach komunikacyjnych przeznaczonych dla pieszych – chodnikach lub ścieżkach, a jeśli ich nie ma – po poboczu drogi lub lewą stroną jezdni. .
Artykuł 33 w punkcie 5 dopuszcza jazdę na rowerze po chodniku osoby dorosłej, w przypadku, kiedy opiekuje się dzieckiem do lat 10. W artykule tym znajdziemy bowiem zapis, że korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem. Dorosły opiekujący się dzieckiem do lat 10 może iść obok niego po chodniku, lub jechać na rowerze (również po chodniku). Oboje oczywiście muszą poruszać się ostrożnie i ustępować miejsca pieszym. Opiekując się dzieckiem młodszym niż 10 lat, możemy korzystać ze ścieżki rowerowej tylko wtedy, gdy nie ma chodnika ani pobocza albo nie ma możliwości skorzystania z nich.
Dzieci powyżej 10 roku życia.
Art. 96 punkt 2 Prawo o Ruchu Drogowym zawiera zapis następującej treści: Kartę rowerową lub motorowerową może uzyskać osoba, która wykazała się niezbędnymi kwalifikacjami i osiągnęła wymagany wiek -10 lat w przypadku karty rowerowej i 13 lat w przypadku karty motorowerowej. Z tego zapisu wynika. że osoba która osiągnęła 10 lat i posiada kartę rowerową może poruszać się po drogach publicznych samodzielnie. Osoby powyżej 18 roku życia nie muszą posiadać żadnego dokumentu, aby móc poruszać się po drodze rowerem.
Brak jest przepisów wskazujących na to, aby rowerzysta lub dziecko musieli mieć kask na głowie, nie jest to niezbędne wyposażenie roweru i rowerzysty.
Obowiązek jazdy w kasku dla rowerzystów wprowadzono w Australii i Nowej Zelandii, w niektórych stanach USA i Kanady oraz na Malcie. Na dzień dzisiejszy są to jedyne kraje na całym świecie z takim przepisem. W kilku krajach jest taki obowiązek dla dzieci. W innych krajach kaski nie są powszechnie używane. Wg. Europejskiej Federacji Cyklistów (ECF) statystyki osób używających kaski rowerowe w krajach w których jest dużo rowerzystów wyglądają następująco:
Holandia – 0,1 %
Niemcy – 2 %
Francja – 2,4 %
Wszystkie organizacje skupiające rowerzystów, w tym Europejska Federacja Cyklistów (ECF) jednoznacznie wypowiadają się w tej kwestii i są przeciwko wprowadzaniu obowiązkowych kasków dla rowerzystów. Także wielu specjalistów od ruchu rowerowego przychyla się do tej opinii argumentując, że wbrew pozorom obowiązek noszenia kasku rowerowego wcale bezpieczeństwa nie poprawi, a czasami paradoksalnie je zmniejszy. Wyniki badań przeprowadzonych w 2006 roku przez dr Iana Walkera z Uniwersytetu w Bath (Wielka Brytania) wykazały, że rowerzyści, którzy jeżdżą w kaskach, są częściej ofiarami kolizji drogowych. Na podstawie badań 2500 sytuacji w których rowerzysta był omijany przez samochód okazało się, że kierowcy samochodów mijają rowerzystów w kaskach o 8,5 cm bliżej niż rowerzystów nie posiadających tego zabezpieczenia. Prawdopodobnie rowerzysta w kasku jest postrzegany jako lepiej zabezpieczony w trakcie kolizji, stąd reszta użytkowników pozwala sobie na zmniejszenie marginesu bezpieczeństwa. Tak na prawdę kask daje tylko iluzoryczne poczucie bezpieczeństwa – zarówno rowerzyście, jak i kierowcom innych pojazdów.*
Mam nadzieję, że wpis okazał się ciekawy i przydatny. Jeżeli masz ochotę podziel się tym postem ze znajomymi. Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych wypraw rowerowych z najmłodszymi. 🙂
Informacje zostały zaczerpnięte z portalu wrower.pl (http://wrower.pl/prawo/kask-rowerowy-obowiazkowy,2310.html)
By joannarulkowskaIn Macierzyństwo, Mama, Odpoczynek, Prawa mamy, prawoTagged dziecko, dziecko na rowerze, mama z dzieckiem na rowerze, ograniczenia rowerowe, prawo, przepisy drogowe, przepisy rowerowe, przyczepka rowerowa, rower, siodełko dla dzieci, wózek rowerowy, wyposażenie roweruLeave a Comment
Previous Previous post: Czy przedsiębiorcza mama ma prawo do urlopu wychowawczego?
Next Next post: Prawa kobiet w okresie okołoporodowym.

References: art. 2
 art. 63
 art. 63
 art. 33
 art. 2

Art. 96