Source: http://fortunalex.bblog.pl/data,2013,4.html
Timestamp: 2017-09-23 02:07:41+00:00

Document:
2013-04-22 21:07
W drodze z pracy do domu
Po zakończeniu pracy udałem się na parking zakładowy, tam w trakcie wsiadania do własnego samochodu przewróciłem się, doznałem złamania prawej nogi w stawie skokowym. Zwolnienie lekarskie trwało 3 miesiące, obecnie chodzę na zabiegi rehabilitacyjne. Zgłosiłem o tym wypadku już następnego dnia pracodawcy, otrzymałem informację, że mogę starać się o wypłatę odszkodowania z zakładu ubezpieczeń, za nieszczęśliwy wypadek, Mam tu wątpliwości, bo wypadek nastąpił wprawdzie po pracy , ale na terenie zakładu pracy, a więc należy mi się odszkodowanie z ZUS. Mam dopiero 32 lata i grozi mi trwały uszczerbek na zdrowiu.
Odszkodowanie z ZUS przysługuje gdy zdarzenie było wypadkiem przy pracy. Art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30.10.2002 r, o świadczeniach pieniężnych z tytułu wypadków przy pracy ( Dz. U. 2009 r. nr 167, poz. 1322) stanowi, że za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą
podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych. Opisane zdarzenie nastąpiło wprawdzie na terenie zakładu pracy, ale okoliczność ta nie przesądza o tym, że jest ono wypadkiem przy pracy. Odszkodowanie z ZUS nie przysługuje. Pracodawca nie ma obowiązku sporządzenia protokołu wypadku przy pracy.
Nie ma jednak racji pracodawca, który twierdzi, że ta sprawa to tylko dochodzenie roszczeń z tytułu ubezpieczenia wypadkowego tzw. NW. Zdarzenie jest typowym wypadkiem w drodze z pracy do domu, którego definicja została opisana w art. 57 b ustawy z dnia 17.12.1998 r. o rentach i emeryturach ( Dz.U. 2009 nr 153, poz. 1227). Pracodawca zapomniał, że osobie która uległa wypadkowi z pracy do domu przysługuje prawo do 100 % wynagrodzenia przez okres wskazany w w par. 1 pkt. 1 art. 92 kodeksu pracy. Pracownik, który nie ukończył 50 roku życia powinien otrzymać pełne wynagrodzenie za okres 33 dni, natomiast wypłata zasiłku chorobowego ponad ten okres obciąża ZUS ( art. 92 par. 4 k.p,).
Ponadto zakład pracy przeoczył, że obciąża go obowiązek sporządzenia protokołu wypadku pracownika w drodze z pracy do domu - par. 4 rozporządzenia z dnia 24.12.2002 r. Ministra Pracy i Polityki Społecznej (Dz.U. Nr 237, poz. 2015). Dokument ten będzie przydatny jako załącznik przy wniosku do ZUS o rentę z tytułu niezdolności do pracy wskutek wypadku w drodze z pracy do domu.
2013-04-22 20:55
Scheda i darowizna
Ojciec podarował bratu gospodarstwo rolne, a w spadku pozostaje jedynie mieszkanie mojego taty i działka niezabudowana. Czuję się pokrzywdzona tą darowizną, ponieważ wartość spadku jest dwa razy niższa od gospodarstwa rolnego. Czy w tej sytuacji brat ma równe ze mną prawa do spadku skoro za życia ojca otrzymał darowiznę o wielkiej wartości?
Decyzja właściciela co do samej darowizny i wyboru obdarowanego nie może być przez nikogo kwestionowana, albowiem własność jest podstawowym prawem obywatela, zaś obowiązkiem Państwa, jest to prawo chronić. Tak stanowi art. 7 Konstytucji R.P. Tak więc unieważnienie darowizny z przyczyn merytorycznych nie jest możliwe, dopuszczalne natomiast jest ono z przyczyn formalnych np. przez wykazanie że składający oświadczenie nie był zdolny do czynności prawnych z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego zaburzenia czynności psychicznych ( art. 82 zd.2 kodeksu cywilnego).
Jednakże po śmierci spadkodawcy sytuacja zmieniła się na korzyść córki spadkodawcy. Spadkobiercy ustawowi obowiązani są do wzajemnego zaliczenia otrzymanych od spadkodawcy darowizn ( art. 1039 par.1 k.c.) Zaliczenie na schedę spadkową przeprowadza się w ten sposób, że wartość darowizn dolicza się do spadku i następnie każdemu spadkobiercy oblicza się jego część i od tej części odlicza się otrzymaną darowiznę ( art. 1042 par.1 k.c.) Jeżeli wartość darowizny jest wyższa od wartości schedy spadkowej spadkobierca nie jest obowiązany do zwrotu nadwyżki ( art. 1040 k.c.). Z drugiej jednak strony nie będzie on jednak uprawniony do udziału w podziale spadku po ojcu.
Wracając do stanu faktycznego opisanego na wstępie jeżeli wartość schedy ( mieszkania i działki) wynosiłaby 300.000 zł, a wartość darowizny 600.000 zł to udział każdego z rodzeństwa w spadku wynosiłby po 1/2 spadku czyli po 150.000 zł, ponieważ brat spadkobierczyni otrzymał darowiznę o wartości 600.000zł, to cały spadek o wartości 300.000 zł otrzyma córka spadkobiercy a brat w podziale spadku nie będzie uczestniczył. Brat nie musi jednak zwracać siostrze nadwyżki w kwocie 150.000 zł. Za takim rozwiązaniem przemawia treść wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2005 r. sygn. III CK 28/2005. Przyznanie w tych okolicznościach udziału w spadku synowi spadkodawcy pozostawałoby w sprzeczności z zasadami słuszności.
Gdy parking za mały..
Zamieszkuję w lokalu wyodrębnionym w nieruchomości wspólnej. Do nieruchomości należy podwórko użytkowane przez lokatorów jako parking. Na podwórku są tylko 3 miejsca parkingowe, które wykorzystują dla swoich potrzeb tylko niektórzy współwłaściciele. Ja nie posiadałem samochodu i parking nie był mi potrzebny. Obecnie kupiłem sobie auto, dla którego nie ma miejsca na podwórku. Czy osoby korzystające z parkingu powinny mi płacić jakąś rekompensatę z tego tytułu?
Stosownie do treści art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24.06.1994 r. o własności lokali ( Dz.U. 2000 r. nr 80, poz. 903 ) poprzez nieruchomość wspólną należy rozumieć grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Właścicielom wyodrębnionych lokali przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawa związane z własnością lokali.
Art. 206 kodeksu cywilnego stanowi, że korzystanie z rzeczy wspólnej przez jednego właściciela nie może prowadzić do wyłączenia możliwości użytkowania tej rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.
Jeżeli więc stanowiący rzecz wspólną plac jest zbyt mały, aby zlokalizować na nim taką ilość miejsc parkingowych na jaką jest zapotrzebowanie, to osoby które użytkują parkingi są obowiązane do zapłaty wynagrodzenia z tego tytułu, dla pozostałych współwłaścicieli ( art. 206 k.c. w zw. z art. 224 par.2 k.c. lub 225 k.c. oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19.03.2013 r. III CZP 88/12 ).
Zarządy wspólnot mieszkaniowych próbują w różny sposób rozwiązywać konflikty parkingowe, np. w Warszawie uchwalono regulamin parkingowy ustalający prawo do miejsca na zasadzie losowania, z jednoczesnym wyznaczeniem opłaty na kwotę 40 zł za 1 miejsce. Pozyskane w ten sposób pieniądze miały być przeznaczone na fundusz remontowy. Podjęta w tej sprawie uchwała wspólnoty mieszkaniowej została podtrzymana przez sąd ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20.03.2012 I ACa 886/11).
Najlepszym sposobem załatwienia problemów wynikających z nieruchomości wspólnej byłoby jednomyślne porozumienie wszystkich właścicieli w przedmiocie tzw. podziału dla użytkowania , który prawnicy określają wg nazwy pochodzącej jeszcze z prawa rzymskiego : quoad usum. Jeżeli takowego porozumienia brak - pozostaje uchwała wspólnoty mieszkaniowej, a jeżeli uchwały nie ma, to tylko wniosek do sądu o ustalenie zasad użytkowania przez właścicieli nieruchomości wspólnej i rozliczeń z tego tytułu ( art. 199 k.c. i art. 201 k.c.).

References: Art. 3
 art. 57
 art. 92
 art. 92
 art. 7
 art. 82
 art. 1039
 art. 1042
 art. 1040
 art. 3

Art. 206
 art. 206
 art. 224
 art. 199
 art. 201