Source: http://www.gmina.pl/index.php?id=29
Timestamp: 2015-04-20 00:45:47+00:00

Document:
Gmina.pl - Administracja Rz�dowa i Publiczna - Portal Samorz�d, gmina, powiaty, baza JST baza danych gminy 20 kwietnia 2015 ORPEG Nagminnie Informujemy Praca Pieknagmina.pl Prawo Administarcyjne Lista Referencyjna O firmie Prasa o nas Zam�wienia-us�ugi Informacja Publiczna Przetargi Polityka Cookies Kontakt TEST
Ksi�garnia internetowa PRAWO dla Samorz�dow Kontakt Akcja Wnioskowania zwi�zana w Ustaw� o j�zyku polskim
W ostatnim czasie w gminach w zrealizowana zosta�a akcja wnioskowania dotycz�ca jako�ci j�zyka polskiego jakim pos�uguj� si� Urz�dnicy w kontaktach z Interesantami. Martwi nas to, �e opinia Petent�w w tym przedmiocie jest czasami bardzo negatywna, powstaj� nawet niezale�ne strony WWW po�wi�cone tematyce zwi�zanej z lapsusami j�zykowymi - na jakie napotkali Interesanci w korespondencji z Gminami. Tym bardziej cieszy nas sukces jaki osi�ga w tym obszarze Wydawnictwo PWN, poni�ej publikujemy podsumowanie akcji otrzymane od wspomnianego Wydawnictwa:
Z dum� podkre�lamy, �e do chwili obecnej ju� kilkadziesi�t gmin zdecydowa�o si� przyj�� nasz� pomoc i wykona� na w�asne potrzeby analiz� swoich dokument�w w proponowanym przez nas temacie.
Ich zaanga�owanie i troska o poprawne pos�ugiwanie si� w zakresie komunikacji spo�ecznej wysokiej jako�ci polszczyzn� w spos�b szczeg�lny zosta�a wyr�niona nadanym przez nasze Wydawnictwo CERTYFIKATEM GWARANCYJNYM „TROSKA O J�ZYK OJCZYSTY”.
Certyfikat taki jest �wiadectwem realnej troski w�adz gminy o czysto�� j�zyka polskiego w kontaktach oficjalnych i komunikacji z mieszka�cami regionu. Zw�aszcza przed wyborami samorz�dowymi warto zadba�, aby ten Certyfikat znalaz� si� r�wnie� w Waszym posiadaniu.
Jeste�my przekonani, �e zechcecie Pa�stwo w��czy� si� aktywnie w akcj� ochrony polskiej kultury i wsp�lnie z nami zadbacie o zapewnienie Waszym komunikatom j�zykowym odpowiedniej formy.
http://asystent.pwn.pl/info/sites/default/files/napisali-o-asystencie-jezykowym.pdf
Dlaczego porz�dkujemy gospodark� wodn�?
Ministerstwo �rodowiska planuje wprowadzenie daleko id�cych zmian w sposobie zarz�dzania zasobami wody w Polsce, aby uporz�dkowa� i usprawni� polsk� gospodark� wodn�. Nowy system b�dzie tworzony zgodnie z zasad� „jedna rzeka, jeden gospodarz”. W naszym kraju wci�� ma�o uwagi po�wi�ca si� wodzie. Przypomina si� o niej tylko przy okazji powodzi lub suszy. Tymczasem od stanu jako�ci w�d zale�y jako�� �ycia ca�ego spo�ecze�stwa. To dobro dziedziczone. Je�li nie zadbamy o nie zawczasu, przysz�e pokolenia b�d� ponosi�y konsekwencje naszych zaniedba�.
Kierunek, w kt�rym ewoluuje krajowa gospodarka wodna, wyznacza Ramowa Dyrektywa Wodna Unii Europejskiej, kt�ra okre�la cele wsp�lnotowego dzia�ania w dziedzinie polityki wodnej. Pa�stwa cz�onkowskie UE s� zobowi�zane do racjonalnego wykorzystywania i ochrony zasob�w wodnych zgodnie z zasad� zr�wnowa�onego rozwoju. Lepszej ochronie w�d ma s�u�y� wprowadzenie wsp�lnej europejskiej polityki wodnej, opartej na przejrzystych, efektywnych i sp�jnych ramach legislacyjnych. Podstawowe cele Dyrektywy to:
- zaspokojenie zapotrzebowania na wod� dla ludno�ci, rolnictwa i przemys�u,
- promowanie zr�wnowa�onego korzystania z w�d,
- ochron� w�d i ekosystem�w znajduj�cych si� w dobrym stanie ekologicznym,
- popraw� jako�ci w�d i stanu ekosystem�w zdegradowanych dzia�alno�ci� cz�owieka,
- zmniejszenie zanieczyszczenia w�d podziemnych,
- ograniczenie skutk�w powodzi i suszy.
Sk�d potrzeba zmian? Dzisiaj ka�da polska rzeka zarz�dzana jest przez co najmniej kilka podmiot�w administracji rz�dowej i samorz�dowej, kt�re to podmioty niejednokrotnie maj� odmienne priorytety. W obr�bie jednej rzeki mog� pojawi� si� problemy zwi�zane z zaopatrzeniem w wod� elektrowni konwencjonalnych i innych zak�ad�w przemys�owych, dostaw� wody pitnej, oczyszczaniem �ciek�w komunalnych i przemys�owych, ochron� przeciwpowodziow�, ochron� ro�lin i zwierz�t bytuj�cych w rzece i w jej najbli�szym otoczeniu, ochron� krajobrazu, zapewnieniem �eglowno�ci na potrzeby transportu rzecznego i turystyki wodnej, rybactwem, budow� i utrzymaniem zbiornik�w przeciwpowodziowych, budow� elektrowni wodnych. Do tej listy mo�na oczywi�cie dopisa� wiele innych pozycji.
Rozproszenie kompetencji utrudnia skuteczne finansowanie inwestycji, a zarz�dzanie tym systemem przypomina godzenie wody z ogniem. Efekty braku koordynacji przy planowaniu i utrzymaniu inwestycji mogli�my ogl�da� przy okazji ostatnich powodzi w naszym kraju.
Jak b�dzie?
Zasadniczym celem Ministerstwa �rodowiska jest uporz�dkowanie administrowania i zarz�dzania gospodark� wodn� poprzez rozdzielenie kompetencji administracyjnych gospodarowania wodami od zarz�dzania (utrzymanie i inwestowanie) maj�tkiem wodnym.
Upro�ci to, z jednej strony planowanie gospodarowaniem wodami a z drugiej strony utrzymanie i prowadzenie inwestycji.
Rzeki zostan� podzielone na:
	- g��wne – za kt�re b�dzie odpowiada� rz�d za po�rednictwem nowo powo�anych zarz�d�w dorzeczy,
	- regionalne i lokalne – pozostaj�ce w gestii samorz�d�w wojew�dztw, dzia�aj�cych w imieniu Skarbu Pa�stwa. Samorz�dy b�d� si� zajmowa�y nie tylko budow� i napraw� wa��w przeciwpowodziowych, ale realizacj� ca�o�ci inwestycji.
Kolejne, r�wnie istotne zmiany b�d� dotyczy�y melioracji szczeg�owych. Dzisiaj wszystkie odwodnienia na terenach rolniczych wykonywane s� przez sp�ki wodne lub w�a�cicieli grunt�w, na kt�rych si� znajduj�. Po wprowadzeniu zmian, dotychczasowe sk�adki na rzecz sp�ek wodnych maj� si� sta� op�atami lokalnymi, egzekwowanymi przez gminy po uprzednim ustaleniu w formie uchwa�y odpowiedniej op�aty od w�a�cicieli grunt�w korzystaj�cych z rozwi�za� melioracyjnych, w ca�o�ci przekazywanej na utrzymanie urz�dze� melioracji szczeg�owej. Podobnym rozwi�zaniem maj� by� obj�te tereny miejskie.
Nast�pny aspekt planowanych modyfikacji dotyczy zniesienia zwolnie� z op�at za pob�r wody. Na razie korzystaj� z nich mi�dzy innymi energetyka wodna i konwencjonalna (na potrzeby ch�odzenia), a tak�e rolnictwo i le�nictwo. Wysoko�� proponowanych obowi�zkowych op�at ma by� ustalona na takim poziomie, aby obci��one nimi podmioty z jednej strony nie odczu�y tego zbyt dotkliwie, a z drugiej, korzystaj�c z zasob�w wodnych, partycypowa�y w kosztach ich ochrony.
Celem tych zmian jest wprowadzenie sp�jnej i przekrojowej polityki, kt�ra umo�liwi efektywne i oszcz�dne gospodarowanie wod� niezb�dn� dla ludzi, gospodarki i przyrody. Przede wszystkim za�, osi�gniemy g��wny cel czyli popraw� stanu w�d. Jest to skarb, kt�ry w niepogorszonym stanie b�dziemy mogli przekaza� naszym dzieciom i wnukom. Piotr Ko�aczek
Art. 63 Konstytucji RP "Ka�dy ma prawo sk�ada� petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, w�asnym lub innej osoby(..) - korzystajmy z tego zapisu - Prze�wietlajmy administracj� publiczn� Coraz to cz�ciej wykonuj�c - pro publico bono - nasze akcje wnioskowania do Urz�d�w Administracji Publicznej, korzystamy z dobrodziejstw nie tylko Ustawy o Dost�pie do Informacji, ale r�wnie� art. 63 konstytucji RP:"Ka�dy ma prawo sk�ada� petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, w�asnym lub innej osoby(...). Tryb rozpatrywania takich petycji i wniosk�w okre�la art. 221 KPA. NIK udost�pni� nam specjalny adres dwnik@nik.gov.pl do wysy�ania "Do wiadomo�ci" wniosk�w optymalizacyjnych. Przedmiotowy adres ma s�u�y� do realizacji dyspozycji �2 Rozporz�dzenia PRM w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania s. i wniosk�w. « powr�t
Tylko nieca�e 2% gmin zaopatrywanych jest w energi� o parametrach zgodnych z ustawowym progiem dot. energii odnawialnej
Ju� wkr�tce opublikujemy raport z przeprowadzonej przez akcji wnioskowania dotycz�cej przestrzegania przez gminy wymog�w okre�lonych w Ustawie Prawo Energetyczne. Wyniki s� zadziwiajace, tylko nieliczne gminy w swoim bilansie energetycznym respektuj� ustawow� warto�c 10,4% energii pochodzacej ze �r�de� odnawialnych. S� to m.in. Gmina �ychlin, Grabica, Lubochnia, Dzierzgowo, Lipsk, Lecbork, K�obuck, Czel�d�, K�trzyn, Ko�obrzeg, Dar�owo.
Akcja okaz��a si� wielkim sukcesem, a jaj wyniki b�d� jeszcze d�ugo s�u�y� ekspertom do zestawie� i analiz.
Wyniki akcji wnioskowania w zakresie posiadania przez JST, spis�w nieruchomo�ci w postaci elektronicznej:
W ostatnim czasie Sp�ka przeprowadzi�a akcj� wnioskowania w trybie Ustawy o Dost�pie do Infomacji Publicznej, dotyczac� posiadania przez Gminy spis�w nieruchomo�ci w postacji elektroniczniej. Wyniki akcji by�y jak zwykle bardzo ciekawe. Wi�kszo�� Jednostek nie posiada takiego spisu, co jest oczywi�cie nizgodne z uregulowaniami Ustawy prawo geodezyjne. Zapytali�my r�wnie� kiedy gminy zamierzej� zmieni� ten stan rzeczy, uzyskuj�c najcz�ciej odpowied� wskazuj�c� 2012 r. Zawnioskowali�my wi�c o skany posiadanych ewidencji prowadzonych w postaci papierowej, okaza�o si�, �e eweidencje nierzadko zawieraj� kilkana�cie segregator�w, a cz�� dokument�w datowana jest na lata osiemdziesi�te. Firmy zajmuj�ce si� wytwarzaniem takiego oprogramowania w formie systemu teleinfomatycznego, b�d� wi�c mia�y w najbli�szm czasie �niwa w tym obszarze. Odpowiedzi Gmin - deklaruj�ce utworzenie takich spis�w w systemach teleionfomratycznych w 2012 r. s� oczywi�cie wi���ce, wi�c pracy b�dzie z pewno�ci� du�o.
Prze�omowa sentencja prawna - w sprawie wnioskowania elektronicznego
I OSK 1277/08
1.	Wniosek o udzielenie informacji publicznej mo�e przybra� ka�d� form�, o ile wynika z niego w spos�b jasny, co jest przedmiotem wniosku. Wniosek taki wszczyna post�powanie w sprawie, ale na tym etapie nie maj� jeszcze zastosowania przepisy k.p.a.
2.	Zgodnie z art. 16 ust. 2 ustawy o dost�pie do informacji publicznej przepisy k.p.a. stosuje si� do decyzji o odmowie udost�pnienia informacji publicznej oraz decyzji o umorzeniu post�powania. Dopiero zatem w takich sytuacjach znajdzie zastosowanie art. 63 � 3a k.p.a. stanowi�cy o obowi�zku opatrzenia podania wniesionego w formie dokumentu elektronicznego bezpiecznym podpisem elektronicznym.
3.	Za wniosek pisemny o udzielenie informacji publicznej uznawa� nale�y r�wnie� przes�anie zapytania poczt� elektroniczn� i to nawet gdy do jej autoryzacji nie zostanie u�yty podpis elektroniczny.
4.	Ochrona zdrowia przed nast�pstwami u�ywania tytoniu le�y w interesie publicznym, stanowi wi�c spraw� publiczn� w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dost�pie do informacji publicznej.
5.	Marsza�ek Wojew�dztwa jako przewodnicz�cy zarz�du wojew�dztwa, tj. organu wykonawczego samorz�du wojew�dztwa reprezentuje organ w�adzy publicznej i w my�l art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy obowi�zany jest do udost�pnienia informacji publicznej.
Bardzo Dobre wyniki akcji wnioskowania zwi�zanej z oszcz�dno�ci� energii
Urz�dy bardzo ch�tnie i obszernie odpowiedzia�y na nasz� akcj� wnioskowania w przedmiocie dzia�a� podj�tych w gminach w zwi�zku z przepisami w zakresie oszcz�dno�ci energii.
Wiele urz�d�w posiada plan d�ugookresowy plan dzia�a� termomodernizacyjnych swoich obiekt�w.
Jeste�my mile zaskoczeni ilo�ci� odpowiedzi i ich szczeg�owo�ci�. Na bazie obszernego i cennego, uzyskanego materia�u, najprawdopodobniej przygotujemy, rankingi najlepszych gmin, w kt�rych w�odarze szczeg�ln� trosk� po�wi�caj� tym jak�e wa�nym przepisom.
W Polsce nie funkcjonuje jeszcze tak pr�nie - jak w Krajach Zachodnich - �rodowisko Podmiot�w zaanga�owanych w dzia�ania zwi�zane z ochron� �rodowiska naturalnego. Dlatego mo�e w minimalnym stopniu podj�ta przez nas i fundacj� FEWE - akcja wnioskowa - przyczyni si� do wi�kszego zainteresowania t� tematyk�. « powr�t
CB� w Gminie Kowala - Dobro Petenta - najwa�niejsze! Opisywali�my spraw� W�jta Gminy Kowala przeciwko kt�remu wyst�powali�my w WSA, i kt�ry jak uzna� Wojew�dzki S�d Administracyjny w Warszawie, narusza� Ustaw� o Dost�pie do Infomacji Publicznej w zakresie og�adszania informacji o stanie spraw zwi�zanej z przetargami. W obecnym roku, jak si� okazuje przeszukania w Urz�dzie dokona�o CB�, a sprawa r�wnie� dotyczy�a przetarg�w, szczeg�y w linku poni�ej: http://radom.gazeta.pl/radom/1,48201,8232596,Agenci_CBS_wpadli_do_urzedu_gminy_w_Kowali.html - jak wida� warto zadba� o realzacj� dyspozcyjcji Ustawy o Dost�pie do Informacji Publicznej, ju� nie tylko S�dy i NIK - weryfikuj� dba�o�� o Petent�w w tej materii. « powr�t
Dobro Publiczne - wymaga skutecznego zarz�dzania oprogramowaniem - Raport SGH przy wsp�udziale Ministerstwa Gospodarki
Brak jeszcze sp�jnej i kompleksowej polityki zarz�dzania oprogramowaniem w centralnej i lokalnej administracji publicznej Taka generalna konkluzja p�ynie z opublikowanego raportu z badania przeprowadzonego przez Szko�� G��wn� Handlow� we wsp�pracy z Departamentem Gospodarki Elektronicznej Ministerstwa Gospodarki. Celem badania by�a ocena jako�ci zarz�dzania zasobami informatycznymi w centralnej i lokalnej administracji publicznej. Niezbyt optymistyczny obraz poprawia fakt stosowania przez wiele urz�d�w procedur zarz�dzania oprogramowaniem, id�cych �ladem Ministerstwa Gospodarki – pierwszego ministerstwa, kt�re przeprowadzi�o audyt oprogramowania i wdro�y�o kompleksowy system zarz�dzania zasobami IT. R�wnie� wiedza o licencjach na oprogramowanie zainstalowane w komputerach badanych organizacji okaza�a si� niepe�na. Blisko po�owa ankietowanych ma pewno�� posiadania licencji na ka�dy program komputerowy. Oznacza to, �e druga po�owa ankietowanych przyznaje, �e w komputerach organizacji mo�e by� zainstalowane oprogramowanie bez licencji. Z powy�szych danych mo�na wywie�� wniosek, �e w ponad po�owie zbadanych urz�d�w niedostateczna jest wiedza o zasobach informatycznych posiadanych przez organizacj�.
Z jednej strony niedostateczna wiedza o liczbie posiadanych komputer�w i brak pewno�ci co do posiadania licencji na ka�dy program, a tak�e nieregularny charakter kontroli posiadanych zasob�w i dokonywania aktualizacji oraz archiwizowania danych; z drugiej powszechna praktyka wyznaczania osoby odpowiedzialnej za zasoby informatyczne i formu�owania na pi�mie zasad korzystania z zasob�w informatycznych oraz centralizacja zam�wie� oprogramowania. Tak zr�nicowany obraz jako�ci zarz�dzania infrastruktur� informatyczn� wy�ania si� z konkluzji zawartych w raporcie. Szczeg�y w streszczeniu za��czonym do komunikatu prasowego. „Wdro�enie procedur zarz�dzania oprogramowaniem s�u�y zwi�kszeniu efektywno�ci tak�e w wymiarze finansowym. W wypadku Ministerstwa Gospodarki ju� samo przeprowadzenie audytu posiadanych zasob�w pozwoli�o nam uzyska� oszcz�dno�ci na poziomie 40% planowanego bud�etu IT. Przyk�ad naszej praktyki pokazuje, �e efektywne zarz�dzanie to jeden ze sposob�w poszukiwania oszcz�dno�ci” — uwa�a Wiceminister Gospodarki Dariusz Bogdan. Prorektor ds. rozwoju SGH, prof. dr hab. Marek Bryx podkre�la natomiast, �e w interesie Pa�stwa jest podnoszenie poziomu zarz�dzania w ka�dym aspekcie dzia�alno�ci administracji publicznej. „W dzisiejszych czasach ka�dy urz�dnik posiadaj�cy kompetencje zarz�dcze powinien dzia�a� jak sprawny menad�er. Planowanie musi by� poprzedzone analiz�. W wypadku zasob�w informatycznych, audyt zasob�w informatycznych jest tak� w�a�nie analiz�. To pierwszy krok na drodze do efektywnego zarz�dzania. Od tego zacz�li�my prace nad popraw� funkcjonowania naszego Centrum Informatycznego i to przynosi coraz bardziej widoczne efekty!” — konkluduje Prorektor SGH. ***Minister Gospodarki jest naczelnym organem administracji publicznej kieruj�cym dzia�em gospodarka w administracji rz�dowej. Obs�ug� zapewnia mu Ministerstwo Gospodarki b�d�ce jednostk� bud�etow�. Dzia� gospodarka obejmuje sprawy gospodarki, w tym wsp�pracy gospodarczej z zagranic�, energetyki, certyfikacji, w�asno�ci przemys�owej, dzia�alno�ci gospodarczej oraz wsp�pracy z organizacjami samorz�du gospodarczego. ***Instytut Gospodarki �wiatowej w Szkole G��wnej Handlowej w Warszawie, powsta� w 1985 roku, jako plac�wka naukowa, powo�ana dla inicjowania i prowadzenia bada� z zakresu gospodarki �wiatowej, mi�dzynarodowych stosunk�w ekonomicznych i finansowych. Instytut prowadzi badania m.in. w zakresie nowych trend�w w gospodarce �wiatowej, handlu zagranicznym, innowacyjno�ci. Szko�a G��wna Handlowa w Warszawie to najstarsza polska uczelnia ekonomiczna za�o�ona w 1906 roku, jako Prywatne Kursy Handlowe M�skie Augusta Zieli�skiego. Jest ona jednym z wiod�cych uniwersytet�w ekonomicznych w Europie. Co roku mury uczelni opuszcza ponad 2000 nowych absolwent�w. Statystycznie, co trzeci ekonomista w Polsce w XX w. by� absolwentem tej Uczelni.
Anna Arczewska, ComPress S.A,e-mail: aarczewska@compress.com.pl
Grzywna na W�jta Gminy Celestyn�w - Dobro Petenta Ucierpia�o - Skarb Pa�stwa poni�s� tego koszty
Wojew�dzki S�d Administracyjny, ukara� du�� grzywn� W�jta gminy Celstyn�w za nie przekazanie skargi na bezczynno��. W�jt zawini� i zap�aci� grzywn� z publicznych pieni�dzy, czyli Petent ucierpia�, a my za to zap�acilismy!!. S�d orzekaj�c o wysoko�ci grzywny wzi�� pod uwag� szczeg�lny przedmiot sprawy (dost�p do informacji publicznej) oraz zwi�zany z nim skr�cony termin do wykonania ci���cego na organie obowi�zku przekazania skargi Sygnatura: II SO/Wa 4/09.W dniu 10 marca 2009 r. strona skar��ca wnios�a do S�du wniosek o wymierzenie W�jtowi Gminy C. grzywny za nieprzekazanie ww. skargi z dnia 12 stycznia 2009 r. wraz z aktami sprawy i odpowiedzi� na skarg�. W odpowiedzi na wniosek organ wni�s� o jego oddalenie wskazuj�c, i� podj�� dzia�ania zmierzaj�ce do udost�pnienia skar��cemu ��danych informacji. Natomiast op�nienie w przekazaniu do S�du skargi dnia 12 stycznia 2009 r. zosta�o spowodowane, wynik�ymi w trakcie post�powania, w�tpliwo�ciami odno�nie ��dania skar��cego. Podmiot odpowiedzialny za udost�pnienie informacji sta� bowiem na stanowisku, i� ��dane informacje nie stanowi� informacji publicznych. Ponadto organ wskaza�, i� w trakcie post�powania skar��cy z�o�y� za�alenie w trybie art. 37 kpa, co wi�za�o si� z przekazaniem sprawy do Samorz�dowego Kolegium Odwo�awczego i te� niew�tpliwie wp�yn�o na powsta�e op�nienie. Razem z odpowiedzi� na wniosek organ przekaza� do S�du skarg� K. K. z dnia 12 stycznia 2009 r. wraz z odpowiedzi� na skarg� i aktami administracyjnymi, kt�r� zarejestrowano w S�dzie pod sygn. akt II SAB/Wa 43/09. Wojew�dzki S�d Administracyjny w Warszawie zwa�y�, co nast�puje: Zgodnie z art. 54 � 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z p�n. zm.), skarg� do s�du administracyjnego wnosi si� za po�rednictwem organu, kt�rego dzia�anie lub bezczynno�� s� przedmiotem skargi. Organ, o kt�rym mowa w � 1, przekazuje skarg� s�dowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzi� na skarg� w terminie trzydziestu dni od dnia jej wniesienia (� 2). Natomiast art. 21 ustawy z dnia 6 wrze�nia 2001 r. o dost�pie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 r., Nr 112, poz. 1198 ze zm.) stanowi, �e do skarg rozpatrywanych w post�powaniu s�dowoadministarcyjnym o udost�pnienie informacji publicznej przekazanie skargi, akt i odpowiedzi na skarg� nast�puje w terminie 15 dni od dnia otrzymania skargi. Wskazana regulacja stanowi przepis szczeg�lny w stosunku do og�lnego unormowania w art. 54 � 2 ustawy Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi, zakre�laj�cy inny, kr�tszy termin do wykonania obowi�zku ci���cego na organie. W razie niezastosowania si� organu do ww. obowi�zku, tj. nieprzekazania skargi wraz z aktami i odpowiedzi� na skarg�, S�d, na wniosek skar��cego, mo�e orzec o wymierzeniu organowi grzywny na podstawie art. 55 � 1 cytowanej ustawy, w wysoko�ci okre�lonej w art. 154 � 6. Wymierzenie ww. grzywny, jest �rodkiem dyscyplinuj�co - restrykcyjnym maj�cym na celu doprowadzi� do wykonania przez organ obowi�zku przekazania skargi. Podkre�li� nale�y, i� zastosowanie tego �rodka nie jest obligatoryjne, poniewa� przepis art. 55 � 1 ustawy wyra�nie wskazuje, �e "s�d mo�e orzec" o wymierzeniu organowi grzywny. Oznacza to potrzeb� uwzgl�dnienia przez s�d wszystkich okoliczno�ci sprawy, a wi�c mi�dzy innymi przyczyny niewype�nienia przez organ obowi�zku, a tak�e czas, jaki up�yn�� od wniesienia skargi, oraz czy przed rozpatrzeniem wniosku o wymierzenie organowi grzywny organ ten obowi�zek wype�ni� i wyja�ni� powody niedotrzymania terminu (T. Wo�, H. Knysiak-Molczyk, M. Roma�ska: Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 259). W niniejszej sprawie W�jt Gminy C. sp�ni� si� z wype�nieniem ci���cego na nim obowi�zku o ponad dwa i p� miesi�ca. Skarga, jak wynika z akt sprawy o sygn. II SAB/Wa 43/09, wp�yn�a do Urz�du Gminy C. w dniu 12 stycznia 2009 r. o godz. 16.36 (data prezentaty organu na skardze). Zgodnie z cytowanym ju� art. 21 ustawy o dost�pie do informacji publicznej, organ winien przekaza� j� wraz z odpowiedzi� na skarg� i aktami administracyjnymi najp�niej do dnia 27 stycznia 2009 r. Organ wykona� za� sw�j obowi�zek w dniu 14 kwietnia 2009 r. (data nadania na kopercie), tj. 76 dni po up�ywie pi�tnastodniowego terminu, przekraczaj�c go ponad pi�ciokrotnie. Ponadto organ uzasadniaj�c zw�ok� wskazuje na okoliczno�ci zwi�zane z post�powaniem w sprawie wniosku. Nale�y jednak wskaza�, i� dzia�anie organu zwi�zane z rozwa�aniem, czy ��dane informacje stanowi� informacje publiczn�, czy te� wniesienie przez skar��cego za�alenia na nieterminowe za�atwienie sprawy, nie mo�e usprawiedliwia� op�nienia organu w wykonaniu ci���cym na nim ustawowym obowi�zku. Zar�wno bowiem Kodeks post�powania administracyjnego, jak i ustawa o dost�pie do informacji publicznej reguluj� spos�b za�atwienia sprawy w takich okoliczno�ciach i do tych regulacji organ winien si� stosowa�, unikaj�c w ten spos�b zarzut�w skar��cego o nieprzekazaniu jego skargi w ustawowym terminie do S�du. Stosownie do art. 154 � 6 ustawy Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi grzywn�, o kt�rej mowa w � 1, wymierza si� do wysoko�ci dziesi�ciokrotnego przeci�tnego wynagrodzenia miesi�cznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, og�aszanego przez Prezesa G��wnego Urz�du Statystycznego na podstawie odr�bnych przepis�w. Zgodnie z Obwieszczeniem Prezesa G��wnego Urz�du Statystycznego z dnia 19 lutego 2009 r. w sprawie przeci�tnego wynagrodzenia miesi�cznego w gospodarce narodowej w 2008 r. i w drugim p�roczu 2008 r. (M.P. Nr 11, poz. 138) w 2008 r. wynosi�o ono 2.578,26 z�. S�d orzekaj�c o wysoko�ci grzywny wzi�� pod uwag� szczeg�lny przedmiot sprawy (dost�p do informacji publicznej) oraz zwi�zany z nim skr�cony termin do wykonania ci���cego na organie obowi�zku przekazania skargi. Nie bez znaczenia pozosta� te� rodzaj powo�anych okoliczno�ci usprawiedliwiaj�cych 76 - dniowe uchybienie tego terminu, z drugiej strony za� fakt, �e organ przekaza� skarg� do S�du wraz z odpowiedzi� na skarg� i aktami administracyjnymi po z�o�eniu wniosku o wymierzenie grzywny. Maj�c powy�sze na uwadze Wojew�dzki S�d Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 55 � 1 powo�anej ustawy - Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi w zw. z art. 21 powo�anej ustawy o dost�pnie do informacji publicznej, orzek� jak w sentencji. « powr�t
Grzywna 8 tys. dla Starosty Wo�omi�skiego, za nieprzekazanie akt w sprawie o udsot�pnienie Informacji Publicznej Przekroczenie terminu wi��e si� z funkcj� represyjn�, niezale�nie od tego, czy organ przes�a� skarg�, odpowied� na skarg� i akta przed posiedzeniem s�du, czy te� nie.
Sygnatura: I OZ 1108/09 S�d: Naczelny S�d Administracyjny Data wydania: 2010-01-06 Dotyczy artyku�u: art. 21 ust. 1 ustawy dip Naczelny S�d Administracyjny w sk�adzie:
S�dzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska
po rozpoznaniu w dniu 6 stycznia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Og�lnoadministracyjnej za�alenia Starosty Powiatu Wo�omi�skiego na postanowienie Wojew�dzkiego S�du Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 pa�dziernika 2009 r., sygn. akt II SO/Wa 21/09 wymierzaj�cego Staro�cie Powiatu Wo�omi�skiego grzywn� w wysoko�ci 8000 z� z tytu�u nieterminowego przekazania do S�du skargi wraz z odpowiedzi� i aktami administracyjnymi w sprawie skargi W. S. na bezczynno�� Starosty Powiatu Wo�omi�skiego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] listopada 2008 r. w sprawie sygn. akt II SAB/Wa 15/09 o udost�pnienie informacji publicznej p o s t a n a w i a: oddali� za�alenie.Uzasadnienie
Wojew�dzki S�d Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 14 pa�dziernika 2009 r. sygn. akt II SO/Wa 21/09 wymierzy� Staro�cie Powiatu Wo�omi�skiego grzywn� w wysoko�ci 8000 z� z tytu�u nieterminowego przekazania do S�du skargi W. S. wraz z odpowiedzi� i aktami administracyjnymi.
W uzasadnieniu wskazano, i� wniosek o ukaranie organu grzywn� wp�yn�� do S�du w dniu 10 lipca 2009 r., w kt�rym podniesiono, i� organ swoim dzia�aniem usi�uje zablokowa� post�powanie w sprawie dost�pu do informacji publicznej a ponadto mimo ci���cych obowi�zk�w przewidzianych w art. 54 � 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), organ ich nie wykona� tj. nie przekaza� skargi wraz z aktami sprawy.
Wojew�dzki S�d Administracyjny na podstawie akt sprawy ustali�, i� W. S. z�o�y� za po�rednictwem Starosty Powiatu Wo�omi�skiego skarg� z dnia 16 stycznia 2009 r., na bezczynno�� tego organu w przedmiocie udost�pnienia informacji publicznej, kt�ra wp�yn�a do organu w dniu 19 stycznia 2009 r., a kt�r� wraz z odpowiedzi� przekazano do S�du w dniu 10 lutego 2009 r. Natomiast akta administracyjne nades�ano dopiero w dniu 25 maja 2009 r., z tym �e by�y niekompletne.
S�d I instancji podni�s�, i� w istocie w dniu 24 marca 2009 r. Starosta Wo�omi�ski z�o�y� do akt pismo z pro�b� o przed�u�enie terminu do nades�ania akt sprawy o 30 dni z uwagi na znaczn� ilo�� sk�adanych przez skar��cego do r�nych organ�w skarg oraz konieczno�ci� wy��czenia pracownik�w z post�powania, niemniej jednak to wyja�nienie S�d uzyska� dopiero po wezwaniu organu do wykonania obowi�zku z art. 54 � 2 P.p.s.a. Co wi�cej w dniu 15 maja 2009 r., a zatem po up�ywie dodatkowego terminu S�d ponownie wezwa� organ do nades�ania akt w terminie 7 dni, kt�re nadesz�y w dniu 25 maja 2009 r. i zosta�y zwr�cone do organu, przy pi�mie z dnia 6 lipca 2009 r., celem ich uporz�dkowania i uzupe�nienia o orygina�y lub po�wiadczone za zgodno�� z orygina�em kopii zawartych w nim dokument�w potrzebnych do rozpoznania sprawy.
Wojew�dzki S�d Administracyjny w tak ustalonym stanie faktycznym, maj�c na uwadze zar�wno tre�� art. 55 � 1 P.p.s.a. jak i szczeg�ln� regulacj� art. 21 pkt 1 ustawy z dnia 6 wrze�nia 2001 r. o dost�pie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), kt�ra przewiduje, i� termin do przekazania skargi w sprawach z zakresu dost�pu do informacji publicznej wynosi 15 dni a nie 30, stwierdzi�, i� wniosek w pe�ni zas�uguje na uwzgl�dnienie, bowiem z zestawienia daty wp�ywu skargi do organu tj. 19 stycznia 2009 r. i daty przekazania skargi wraz z odpowiedzi� w dniu 10 lutego 2009 r. oraz akt administracyjnych w dniu 25 maja 2009 r. z ustawowym terminem 15 - dniowym do jej przekazania, kt�rego ostatni dzie� przypad� na 3 lutego 2009 r. wynika, i� organ na�o�ony na niego obowi�zek wykona� ze znacznym przekroczeniem terminu, bowiem op�nienie wynios�o a� 111 dni. Zatem przekazanie skargi nast�pi�o z przesz�o siedmiokrotnym przekroczeniem ustawowego terminu.
S�d I instancji wymierzaj�c organowi grzywn� w wysoko�ci 8000 z� kierowa� si� dyspozycj� przepisu art. 154 � 6 P.p.s.a. i uwzgl�dni� okoliczno�ci uzasadniaj�ce przyczyn� zw�oki podnoszone w odpowiedzi na wniosek, w kt�rej to wskazano, i� skarga zosta�a przekazana w terminie. Ponadto powo�uj�c si� na charakter dyscyplinuj�co - restrykcyjny grzywny, podkre�li�, i� wymierzenie grzywny w niniejszej sprawie ma charakter represyjny, co jest tak�e zgodne z ratio legis uregulowa� ustawy o dost�pie do informacji publicznej, bowiem przekazanie skargi z tak znacznym op�nieniem nie mo�e by� pozostawione bez sankcji, gdy� przeczy�oby to funkcji jak� instytucja grzywny ma spe�nia�. Tym bardziej, �e o przyczynach uchybienia terminu organ poinformowa� S�d dopiero po dor�czeniu wezwania do wykonania ci���cego na nim obowi�zku.
Na powy�sze postanowienie wniesiono za�alenie, w kt�rym zarzucono naruszenie art. 55 � 1 ustawy Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi polegaj�ce na uznaniu, i� powy�szy przepis ma na celu ukaranie organu za uchybienie terminowi okre�lonemu w art. 54 � 2 w/w ustawy i wymierzenia grzywny, w sytuacji, gdy prawid�owa interpretacja omawianego przepisu prowadzi do wniosku, i� jego jedynym celem jest wyegzekwowanie od organu spe�nienia obowi�zk�w procesowych, a nie karanie za uchybienie terminowi, i wobec ich wykonania przed wydaniem skar�onego postanowienia i przed wydaniem wyroku wywo�anego skarg� na bezczynno�� post�powanie powinno by� umorzone jako bezprzedmiotowe. W zwi�zku z tym wniesiono o uchylenie zaskar�onego postanowienia i umorzenie post�powania jako bezprzedmiotowego. Podkre�lono, i� fakt zasypywania organu przez wnioskodawc� licznymi skargami i wnioskami musz� powodowa� utrudnienia w dochowaniu terminu do odpowiedzi na ka�de wyst�pienie.
Naczelny S�d Administracyjny zwa�y�, co nast�puje:
Za�alenie nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Zgodnie z art. 55 � 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o post�powaniu przed s�dami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwan� dalej P.p.s.a., w razie niezastosowania si� do obowi�zk�w, o jakich mowa w art. 54 � 2, tj. przekazania skargi s�dowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzi� na skarg� w terminie 30 dni od dnia jej wniesienia, S�d mo�e na wniosek skar��cego orzec o wymierzeniu organowi grzywny w wysoko�ci okre�lonej w art. 154 � 6 tej ustawy. Przy czym trzeba wskaza�, i� w przypadku skarg dotycz�cych udost�pnienia informacji publicznej termin ten, stosownie do art. 21 pkt 1 ustawy o dost�pie do informacji publicznej, wynosi 15 dni.
Zatem powo�ane przepisy przewiduj� wy��cznie dwa warunki, kt�rych spe�nienie pozwala S�dowi na wymierzenie takiej grzywny, tj. stwierdzenie uchybienia przez organ 30 - dniowemu terminowi, a w niniejszej sprawie 15 - dniowemu terminowi, do przekazania s�dowi skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzi� na skarg� oraz z�o�enie przez stron� wniosku o wymierzenie grzywny.
W niniejszej sprawie bezspornie z akt sprawy wynika, i� Starosta Powiatu Wo�omi�skiego uchybi� okre�lonemu wy�ej 15 - dniowemu terminowi, gdy� skarg� strony, kt�ra wp�yn�a do organu 19 stycznia 2009 r. przekaza� do S�du I instancji dopiero dnia 10 lutego 2009 r. (k. 7 akt sygn. II SAB/Wa 15/09), za� akta administracyjne dopiero w dniu 25 maja 2009 r., kt�re dodatkowo zosta�y zwr�cone celem ich uporz�dkowania i uzupe�nienia o stosowne dokumenty, przy pi�mie z dnia 6 lipca 2009 r. (k. 31 akt sygn. II SAB/Wa 15/09), a strona z�o�y�a wymagany wniosek, zasadnym by�o wymierzenie stosownej grzywny w trybie cytowanych przepis�w.
Nale�y wskaza�, i� wbrew stanowisku wnosz�cego za�alenie, dope�nienie obowi�zku wynikaj�cego z art. 54 � 2 P.p.s.a. z uchybieniem przez organ terminu ju� po wniesieniu, ale jeszcze przed rozpoznaniem wniosku strony skar��cej o wymierzenie grzywny, nie uzasadnia umorzenia post�powania w zakresie tego wniosku tylko z tego powodu. Zgodnie ze stanowiskiem, z kt�rym sk�ad orzekaj�cy w niniejszej sprawie zgadza si�, zaprezentowanym w uchwale siedmiu S�dzi�w Naczelnego S�du Administracyjnego z dnia 3 listopada 2009 r. sygn. akt II GPS 3/09, przepis artyku�u 161 � 1 pkt 3 P.p.s.a. nie ma zastosowania w przypadku, gdy po wniesieniu wniosku o wymierzenie organowi grzywny w trybie art. 55 � 1 powo�anej ustawy organ przekaza� skarg� s�dowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzi� na skarg�. Bowiem skoro z art. 54 � 2 P.p.s.a. wynika obowi�zek dochowania okre�lonego terminu, to uchybienie tej powinno�ci mie�ci si� w "niezastosowaniu si� do obowi�zk�w", b�d�cym przes�ank� wymierzenia grzywny na podstawie art. 55 � 1 P.p.s.a. W rezultacie przedmiot zaskar�enia okre�lony w art. 55 � 1 P.p.s.a. obejmuje nie tylko zaniechanie przekazania s�dowi skargi, odpowiedzi na skarg� i akt sprawy, ale tak�e zw�ok� organu w dope�nieniu tej czynno�ci. Oznacza to, �e nie przestanie on istnie� w przypadku przekazania s�dowi skargi, odpowiedzi na skarg� i akt sprawy z uchybieniem trzydziestodniowego terminu. Nie zachodzi zatem bezprzedmiotowo�� post�powania w rozumieniu art. 161 � 1 pkt 3 P.p.s.a. R�wnie� bez znaczenia jest przy tym termin posiedzenia s�du, na kt�rym zostanie rozpoznany wniosek o wymierzenie grzywny. Nie mo�e on przecie� zmieni� faktu uchybienia albo braku uchybienia terminowi ustanowionemu w art. 54 � 2 P.p.s.a. Pozostaje zatem bez wp�ywu na istnienie b�d� nieistnienie przedmiotu zaskar�enia. Ponadto - s�usznie w literaturze zwr�cono uwag�, �e ustawa nie wskazuje na jakikolwiek zwi�zek mi�dzy z�o�eniem wniosku, wykonaniem obowi�zku, a terminem posiedzenia s�du. S�d jest zobowi�zany rozpatrzy� merytorycznie wniosek, kt�ry spe�nia wymogi formalne, bez wzgl�du na to, czy organ sw�j obowi�zek do daty posiedzenia s�du spe�ni�, czy te� nie. Post�powanie ma sw�j przedmiot, gdy� wniosek nie zosta� cofni�ty, ani z innych przyczyn nie sta� si� bezprzedmiotowy.
Ponadto nieuprawnione jest przypisywanie art. 55 � 1 P.p.s.a. wy��cznie funkcji dyscyplinuj�cej, kt�ra polega na przymuszeniu organu grzywn� do przes�ania skargi, odpowiedzi na ni� oraz akt sprawy i aktualizuje si� ona wtedy, gdy organ nie dope�ni� tej czynno�ci, a S�d chce na nim wym�c jej dokonanie. Wprawdzie oczywistym w tym wypadku jest tak�e uchybienie terminowi przewidzianemu w art. 54 � 2 P.p.s.a., ale funkcja dyscyplinuj�ca kwestii przekroczenia terminu nie dotyczy, gdy� nie mo�e by� mowy o dyscyplinowaniu do zachowania uchybionego ju� wcze�niej terminu. Wobec tego, przekroczenie terminu wi��e si� z funkcj� represyjn�, niezale�nie od tego, czy organ przes�a� skarg�, odpowied� na skarg� i akta przed posiedzeniem s�du, czy te� nie. W obu przypadkach spotyka go represja za niedope�nienie tej czynno�ci w przepisanym terminie. R�nica sprowadza si� do tego, �e w pierwszym przypadku funkcja represyjna wyst�puje obok funkcji dyscyplinuj�cej, za� w drugim ju� nie. Dlatego s�d, kt�ry wymierza grzywn�, mimo dope�nienia przez organ obowi�zk�w z art. 54 � 2 P.p.s.a. przed posiedzeniem s�du, ale z uchybieniem terminu, wymierza j� wy��cznie za uchybienie terminu. W tym wzgl�dzie funkcja represyjna art. 55 � 1 P.p.s.a. znajduje r�wnie� uzasadnienie w potrzebie ochrony konstytucyjnego prawa do rozpoznania sprawy s�dowej bez nieuzasadnionej zw�oki (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Cho� przywo�ana regulacja konstytucyjna odnosi si� do s�du, a nie do organu administracji publicznej, to jednak dzia�anie s�du jest w tym wypadku uzale�nione od dokonania przez organ czynno�ci wymienionych w art. 54 � 2 P.p.s.a. Z tej przyczyny organ ponosi odpowiedzialno�� za uniemo�liwianie albo utrudnianie realizacji tego prawa.
Na marginesie nale�y doda�, i� przyczyny jakie spowodowa�y nieprzekazanie skargi do S�du, tj. zasypywanie starosty wszelkiego rodzaju pismami, skargami i wnioskami przez skar��cego, pozostaj� bez znaczenia w przedmiocie samego wymierzenia grzywny, natomiast mog� mie� ewentualnie wp�yw na jej wysoko��.
Wobec powy�szego, Naczelny S�d Administracyjny uznaj�c, i� za�alenie jest niezasadne, na podstawie art. 184 w zwi�zku z art. 197 � 2 P.p.s.a., orzek� jak w sentencji postanowienia
Precedensowy wyrok - sankcja karna za nieudost�pnienie infomacji publicznej
Dotychczasowe wyroki w przedmiocie udostepniania infoamcji publicznej - by�y jurysdykcj� S�d�w Administarcyjnych. Niedawno mia� miejsce precedensowy, pierwszy wyrok karny w tej materii. Przypominamy, �e sankcj� karn�, penalizuje art. 23 Ustawy o dostepie do infoamcji publicznej i w dba�o�ci o jawno�c �ycia publicznego okre�la - co i tak jest na gruncjie prawa kraj�w o d�u�szych tradycjach demokratycznych - �agodnym podej�ciem - kar� pozbawienia wolno�ci jednego roku, za brak udost�pnienia infomacji publicznej. Ca�o�� sprawy mo�na prze�ledzi� pod adresem: http://www.informacjapubliczna.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=153 « powr�t
Przyjmowanie spraw w formie elektronicznej w praktyce jest bardzo �atwe do zrealizowania...
Wywiad przeprowadzony przez PAP - "Samorz�d - PAP"Zgodnie z obowi�zuj�cym prawem, od maja 2008 roku urz�dy maj� obowi�zek przyjmowania poda� i wniosk�w drog� elektroniczn�. Wed�ug wci�� jeszcze obowi�zuj�cych przepis�w, wnioski sk�adane do urz�du drog� elektroniczn�, powinny by� opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy wa�nego kwalifikowanego certyfikatu. Dost�pny na stronie internetowej urz�du formularz - pobrany, wype�niony i podpisany – mo�na przes�a� do urz�du na elektroniczn� skrzynk� podawcz�.
Pomys� stworzenia odpowiedniego narz�dzia tak, aby urz�dy �atwo i sprawnie mog�y wype�ni� ten obowi�zek, powsta� w ramach Centrum Innowacji Microsoft w �odzi. W ramach dzia�alno�ci Centrum, prowadzone s� pilota�e nowych rozwi�za� IT, adresowanych do administracji publicznej, szkolenia w zakresie nowoczesnych koncepcji zarz�dzania w sektorze publicznym i innowacyjnych rozwi�za� informatycznych dla pracownik�w administracji oraz u�ytkownik�w tych rozwi�za�. Centrum prowadzi r�wnie� prace badawcze i badawczo-wdro�eniowe, usprawniaj�ce rozwi�zania prawne i organizacyjne, dotycz�ce innowacyjnych metod wspierania realizacji zada� jednostek samorz�du terytorialnego.
„I tak te� si� sta�o w przypadku tworzenia formularzy na bazie narz�dzi Microsoft. Jest to narz�dzie, kt�re zosta�o zbudowane i udost�pnione naszym partnerom i klientom bezp�atnie” - podkre�la Daniel Grabski.
Rozwi�zaniem powsta�ym w Centrum zaintersowa� si� nasz partner – firma Szulc-Efekt, posiadaj�c� du�e do�wiadczenie w obs�udze rynku samorz�dowego, w szczeg�lnosci na poziomie gmin. Widz�c zainteresowanie w�r�d urz�d�w mo�liwo�ci� tworzenia formularzy na bazie narz�dzi Microsoft, partner zdecydowa� si� takie rozwi�zanie zaoferowa� samorz�dom. „Bazuj�c na narz�dziu zbudowanym w ramach Microsoft Innovation Center w �odzi i dost�pnym bezp�atnie, nasz partner stworzy� rozwi�zanie umo�liwiaj�ce przygotowanie, za pomoc� Microsoft Word 2007, formularzy dokument�w elektronicznych XML, spe�niaj�cych wymagania prawa polskiego” - zaznacza Grabski. Adam Szulc, prezes Szulc-Efekt, podkre�la, i� wiele firm oferuje r�ne technologie dla tworzenia takich dokument�w - np. Microsoft czy ADOBE. „Je�eli wi�c w urz�dzie korzysta si� z oprogramowania Microsoft, mo�na na bazie Worda 2007 tworzy� takie formularze. Jest to proste i wygodne narz�dzie, kt�re pozwala na szybki kontakt z urz�dem” - powiedzia�. Korzy�ci z takiego rozwi�zania s� oczywiste. Jako przyk�ad, Szulc podaje administracj� w Danii, gdzie 50 proc. spraw za�atwianych jest drog� elektroniczn�. „Oznacza to o po�ow� mniej klient�w w urz�dzie, mniej telefon�w, czy list�w przesy�anych poczt�. Poza tym, daje to mo�liwo�� automatyzacji pracy urz�du. Je�eli sprawa trafia do du�skiego urz�du w formie elektronicznej, nikt tego ju� tam nie drukuje, tylko funkcjonuje to w elektronicznym obiegu dokument�w. To oznacza te� oszcz�dno�ci. Wiadomo przecie�, �e kawa kupiona w automacie, kosztuje mniej, ni� ta podana w restauracji”.
To, �e mo�na �atwo i skutecznie za�atwia� sprawy drog� elektroniczn� i przyjmowa� to jako „norm�”, pokazuj� systemy bankowo�ci elektronicznej. Zdaniem Adama Szulca „banki, kt�re stopniowo postawi�y na informatyzcj�, wygra�y. Wielu klient�w ju� nawet nie pami�ta, �e kiedy�, aby wykona� przelew, trzeba by�o udawa� si� osobi�cie do banku. S� oczywi�cie tacy, kt�rzy ci�gle wol� przelewy wykonywane w okienku pocztowym lub bankowym, wi�c jednym i drugim trzeba udost�pni� odpowiednie mechanizmy. Podobnie b�dzie z urz�dami. Miejmy nadziej�, �e za kilka lat cze�� klient�w b�dzie dziwi� si�, �e kiedy�, chc�c za�atwi� spraw� w urz�dzie, trzeba by�o udawa� si� osobi�cie do urz�du i traci� czas na dojazdy, rozmowy, kolejki”.
Jak podkre�la Daniel Grabski z Microsoft, powsta�e rozwi�zanie na bazie narz�dzia dostepnego w ��dzkim Centrum mo�e by� wykorzystywane wewn�trz danej jednostki, jak i na zewn�trz, czyli dla obywateli (przez przegl�dark� internetow� lub off-line-owo). W jego opinii, zaproponowane rozwi�zanie zapewni znaczn� oszcz�dno�� czasu, jak i nak�ad�w finansowych, a co najwa�niejsze - usprawni i u�atwi kontakt obywateli z urz�dem, poprzez wykorzystanie technologii informatycznych w postaci znanego edytora tekst�w Word 2007. (za www.samorzad.pap.pl )
Warto na�ladowa� Gmin� Czerwonak, wszak w innych gminach jest du�o pracy.....
W gminie Czerwonak - wykonany zosta� audyt oprogramowania. Audyt zosta� wykonany ��cznie dla 81 komputer�w. Podczas audytu dokonano identyfikacji zainstalowanych program�w i zweryfikowano przeprowadzon� wcze�niej inwentaryzacj� sprz�tu.Audyt poprzedzi�y d�ugotrwa�e prace, maj�ce na celu wdro�enie procedur zarz�dzania oprogramowaniem i efektywnym wykorzystaniem posiadanych zasob�w. Urz�d Gminy w Czerwonaku od wielu lat k�adzie szczeg�lny nacisk na post�p informatyczny, a zw�aszcza na inwestycje sprz�towe i programowe. Ponowne otrzymanie certyfikatu potwierdza, �e w Urz�dzie pracuje si� w 100% na legalnym oprogramowaniu, a zarz�dzanie sprz�tem komputerowym i licencjami odbywa si� w spos�b optymalny i przy u�yciu nowoczesnych procedur.
(za www.czerwonak.pl)
Miasto Lubiln zdobyo nagrod� na Webstarfstiwal; Dominik Kaznowski - ca�owiekiem roku - polskiego Internetu
Nagrody 4 edycji Webstarfestival rozdane. Kategoria: Administracja Publiczna:Webstar Akademii: http://www.lublin.eu (Urz�d Miasta Lublin)Webstar Internaut�w: www.lublin.eu (Urz�d Miasta Lublin)Wyr�nienia Akademii :www.nbpnews.pl (Narodowy Bank Polski) oraz http://bochnia.starostwo.gov.pl Nagrod� Grand Webstar 2008 dla najlepszej strony w polskim Internecie otrzyma� serwis interaktywnie.com. Jest to projekt skierowany do os�b zajmuj�cych si� sprzeda�� i marketingiem w sieci. Natomiast statuetka Grand Webstar Creative, za najlepsze rozwi�zania kreatywne, przypad�a agencji K2 Internet SA, tw�rcy kampanii e-mail marketingowej Zaj�c Mroku (zajacmroku.pl).
Webstarfestival to konkurs nagradzaj�cy najlepsze strony w polskim Internecie. Jego pierwsza edycja odby�a si� w 2005 roku. Od tego czasu presti� konkursu konsekwentnie wzrasta�. Obecnie jest to jedno z najwa�niejszych wydarze� medialnych w Polsce. Najwi�cej statuetek w historii konkursu zdoby�a sp�ka Agora S.A, kt�ra mo�e si� poszczyci� a� 8 Webstarami.
Pe�na lista nagrodzonych w tegorocznej edycji konkursu:Grand Webstar (Strona Roku 2008): www.interaktywnie.comGrand Webstar Creative: www.zajacmroku.pl (�r�d�o: www.infotuba.pl ) « powr�t
Bezprzewodowy Dost�p do Internetu w Gminie - zadowoleni mieszka�cy, zadowolony Burmistrz.
Bezp�atny Internet dotrze do podgrodziskich wsi. Pod koniec pa�dziernika zosta� rozstrzygni�ty przetarg na dostaw�, monta� i utrzymanie urz�dze� niezb�dnych do transmisji sygna�u radiowego (WiFi) oraz �wiadczenie us�ugi transmisji danych, dost�pu do Internetu oraz wsparcia u�ytkownik�w 15 Hot Spot�w na terenie Gminy Grodzisk Mazowiecki. 20 listopada odby�o si� uroczyste podpisanie umowy z firm� Netia S.A., wybran� w drodze przetargu. Umowa ta przez najbli�sze 3 lata zapewni mieszka�com gminy, pozostaj�cym w zasi�gu dzia�ania Hot Spot�w, bezp�atny dost�p do Internetu. Uroczysto�� podpisania umowy u�wietnili swoj� obecno�ci� min.: Pani Anna Stre�y�ska – Prezes Urz�du Komunikacji Elektronicznej, Pan Krzysztof Fili�ski – Prezes Agencji Rozwoju Mazowsza, Pan Eugeniusz Gaca – Cz�onek Zarz�du Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, Pani Wies�awa Kwiatkowska – Sekretarz Mazowieckiego Stowarzyszenia Gmin na Rzecz Spo�ecze�stwa Informacyjnego
Przypomnijmy, �e 28 czerwca 2008 r. na terenie miasta w ramach test�w zosta�y uruchomione 4 Hot Spoty: w okolicach Placu Kr�la Zygmunta, deptaka, dworca PKP oraz Centrum Kultury. Na koniec wrze�nia 2008 r. zarejestrowanych by�o prawie 280 sta�ych u�ytkownik�w, przy czym liczba ta stale wzrasta. Warto te� wspomnie�, �e przy ko�ciele �w. Anny i naprzeciw dworca PKP znajduj� si� og�lnodost�pne koski internetowe, tzw. INFOMATY. Dodatkowo ze stanowisk internetowych mo�na korzysta� na basenie miejskim, izbie przyj�� szpitala zachodniego oraz w bibliotece publicznej mieszcz�cej si� Centrum Kultury. Kolejne dwa stanowiska internetowe zosta�y uruchomione na zmodernizowanej Sali Obs�ugi Mieszka�c�w w Urz�dzie Miasta w pa�dzierniku br.Firma, wy�oniona w drodze zako�czonego w�a�nie przetargu, b�dzie zobowi�zana do uruchomienia 5 kolejnych Hot Spot�w w ci�gu 2 miesi�cy od daty podpisania umowy i dodatkowych 6 w czasie 4 miesi�cy. 7 z tych punkt�w b�dzie zlokalizowane na terenie miasta (opr�cz ju� istniej�cych, b�d� to: Zielony Rynek 2, Piaskowa 21, Osiedle Kopernika), a pozosta�e 8 na terenie gminy, we wsiach: Natolin, Chlebnia, K�udno Stare, Zab�otnia, Izdebno Ko�cielne, Ka��czyn, Adamowizna i Ksi��enice. S� to wst�pne lokalizacje, kt�re zostan� ostatecznie potwierdzone, po wykonaniu specjalnych test�w dost�pno�ci sygna�u radiowego.
„Mam nadziej�, �e darmowy Internet zach�ci tych, kt�rzy dot�d nie mieli dost�pu do sieci, by spr�bowali skorzysta� z tego okna na �wiat” – m�wi burmistrz Grzegorz Benedykci�ski. – „Ciesz� si�, �e ju� wkr�tce mo�liwo�� t� b�d� mieli r�wnie� mieszka�cy podgrodziskich wsi. Przyznaj�, �e troch� czasu zaj�o nam wypracowanie najlepszego dla mieszka�c�w i jednocze�nie zgodnego z prawem rozwi�zania. Jednocze�nie ciesz� si�, �e koszty, jakie poniesie w zwi�zku z tym gmina, nie s� zbyt wysokie. Nieco ponad 166 tys. to jednorazowa op�ata za zakup urz�dze� do transmisji sygna�u WiFi. Dodatkowo ka�dego roku, przez trzy lata trwania umowy, gmina b�dzie p�aci� nieca�e 165 tys. za utrzymanie sieci, transmisj� sygna�u i wsparcie u�ytkownik�w. Informuj� r�wnie�, �e to nie koniec projektu zwi�zanego z zapewnieniem mieszka�com Gminy Grodzisk Mazowiecki bezp�atnego dost�pu do Internetu. W latach nast�pnych b�dziemy sukcesywnie rozbudowywa� powstaj�c� sie� Hot Spot�w. Jestem przekonany, i� dzi�ki temu ceny za us�ugi telekomunikacyjne, oferowane na terenie naszej gminy, b�d� bardziej konkurencyjne” – podsumowuje burmistrz.
Urz�d Miejski w Grodzisku Mazowieckim
Skandaliczne og�oszenia na Oficjalnych Stronach Urz�dowych
Brak kontroli nad Oficjalnymi Stronami Urz�dowymi prowadzi do nieprawid�owo�ci, jakie w innych krajach Unii Europejskiej s� nie do pomy�lenia. Urz�dnicy czasem, zamawiaj� nawet produkcj� stron internetowych zaprzyja�nionym jednoosobowym firmom lub nawet osobom fizycznym nie maj�cym do�wiadczenia ze z�o�ono�ci� prawn� tej materii, Cz�sto kwoty za stron�, kt�ra b�dzie widoczna na ca�ym �wiecie, urz�d p�aci tak niskie ceny, ze niemo�liwo�ci� jest uzyskanie produktu na dobrym poziomie. Skutkiem tego jest funkcjonowanie oficjalnych serwis�w, kt�re za pieni�dze podatnik�w, nie tylko �e naruszaj� prawo, ale r�wnie� stanowi� kryminogenne centra informacji o wszelkiej ma�ci og�oszeniach reklamach, etc. Brak odpowiednich notek prawnych oraz brak zabezpiecze� for�w dyskusyjnych oraz kontroli nad linkami powoduje �e plag� s� coraz cz�ciej afery zwi�zne publikowanymi tre�ciami, dla przyk�adu: Kupi� kozie mleko, suknia �lubna dla puszystej, sprzedam wios�a i laktator, prawnik poprowadzi spraw� o uniewa�nienie ma��e�stwa ko�cielnego - to nie gazetowe anonse, ale og�oszenia umieszczone na urz�dowej stronie Gliwic. Czytelnika, kt�ry skontaktowa� si� z redakcj� PDZ po lekturze tzw. wirtualnego forum zbulwersowa�o og�oszenie "szukam partnerki dla rzadkiej rasy psa". - Czy Urz�dowi Miasta wypada by� psi� swatk�? - pyta nasz Czytelnik.(za tekstem opublikowanym przez Stowarzyszenie Bona Fides: http://bonafides.pl/home/content/view/103/43/ )
Zagadkowe plany Biznesmena
Krauze zwija interesy w PolsceOdpowiedzialny za kontakty z pras� w firmie Prokom Investments Krzysztof Kr�l z zawodowym optymizmem zaprzecza. Ale pog�oski nie milkn�. Kontrolowana przez biznesmena fundacja wystawi�a na sprzeda� kolekcj� obraz�w. Co s�ycha� u Ryszarda Krauzego? Obrazi� si� na kraj i ludzi? - docieka DZIENNIK.
"Nie dowie si� pani niczego konkretnego. Prawie wszyscy w firmie maj� zakaz wypowiadania si� dla prasy i na og� s� lojalni wobec szefa. A Krzysztof Kr�l nie jest wprowadzony w wi�kszo�� jego zamierze�" - zapowiada na wst�pie rozmowy jeden z by�ych pracownik�w biznesmena. Bliski wsp�pracownik Krauzego m�wi jednak DZIENNIK wprost: To prawda, �e Ryszard postanowi� pozby� si� wszystkiego, co nie jest mu jako� niezb�dne do �ycia. Jego najbli�sze plany - cho� to mo�e potrwa� jeszcze wiele miesi�cy - to sprzeda� wszystkich sp�ek i skoncentrowanie si� na kazachskiej ropie, kt�ra pozwoli mu by� kim� w rodzaju bogatego rentiera. Jeszcze wi�kszy udzia� w przedsi�wzi�ciu ma mie� kazachski partner, bo Krauze liczy, "�e je�li wpompuj� tam got�wk�, to swojej firmy nie zniszcz�". Sam Ryszard Krauze nieoczekiwanie zgodzi� si� na rozmow� z DZIENNIKIEM, ale dopiero za dwa tygodnie. Szef nie chce, by o nim pisano Od p�tora roku Ryszard Krauze nie chcia� rozmawia� z dziennikarzami. Im bardziej pr�bowa� unikn�� rozg�osu, tym wi�cej pojawia�o si� na jego temat plotek. Ludzie od Krauzego robili tajemnic� nawet ze sprawy sprzeda�y obraz�w. Przecie� fundacja sponsoruje m.in. Dom Papieski w Wadowicach. �atwo mo�na sobie wyobrazi�, �e pieni�dze z aukcji trafi� tak�e na ten cel. Jest to znakomita informacja do wykorzystania w pozytywnym PR, a tu mur milczenia. "To nie takie proste. Krauze nie chce, by media o nim pisa�y. Nawet kiedy informacja jest pozytywna, tak jak ta o dzia�aniu fundacji i przekazaniu Domu Papieskiego kurii krakowskiej, nie daje zgody na jej upublicznianie" - t�umaczy jeden ze wsp�pracownik�w biznesmena. Inny dodaje: "To naczynia po��czone. Kiedy� fundacja dosta�aby po prostu pieni�dze od innych sp�ek Krauzego. Teraz musi sobie sama radzi�, bo ca�o�� dzia�a� Krauzego nastawiona jest na jeden cel - rop�". Dopiero po publikacjach prasowych fundacja wyda�a oficjalny komunikat wyja�niaj�cy, �e wystawi�a na aukcj� w Sheratonie kilkana�cie obraz�w, a sprzeda�a kilka. Wi�kszo�� by�ych i obecnych pracownik�w Krauzego w jednym jest zgodna. Biznesmen ca�o�� swoich dzia�a� podporz�dkowa� jednemu celowi - szukaniu ropy w Kazachstanie i sp�ce Petrolinvest. "Od pocz�tku by�o wiadomo, �e to przedsi�wzi�cie ryzykowne i kosztowne. Na ka�dy odwiert potrzeba od 20 do 60 milion�w dolar�w, a tych odwiert�w ma by� 15" - opowiada pracownik jednej z firm Krauzego. "Kiedy Krauze wszed� w t� rop�, nagle przesta�o si� dla niego liczy� wszystko inne. Nawet jego ukochane dziecko, czyli informatyka, od kt�rej zaczyna� sw�j biznes, posz�a w odstawk� i Prokom Software zosta� sprzedany" - dodaje inny. "Z tym to by�o troch� inaczej. Za PiS Prokom nie za�apa� �adnego kontraktu rz�dowego na informatyzacj�. Nie zanosi�o si� na �adn� zmian� i firma, kt�ra �y�a z pa�stwowych zam�wie�, straci�a racj� bytu" - m�wi by�y pracownik Krauzego. Przy okazji by�o wiadomo, �e Krauze potrzebuje pieni�dzy na Kazachstan. Zacz�� wi�c sprzedawa� inne rzeczy, by mie� got�wk�. Tu� po debiucie gie�dowym Petrolinvestu w lipcu ubieg�ego roku pojawi�a si� afera gruntowa i nagle biznesmen zacz�� mie� k�opoty w zwi�zku z podejrzeniem o udzia� w przecieku informacji o dzia�aniach CBA przeciwko Lepperowi. "Krauze bardzo to prze�y�" - opowiada jego wsp�pracownik. Zamkn�� si� na kontakty z niekt�rymi lud�mi. Na innych si� zawi�d�. Jeszcze na pocz�tku rz�d�w PiS prezydent Lech Kaczy�ski wspiera� jego dzia�ania w Kazachstanie. Krauze by� jednym z niewielu biznesmen�w, o kt�rym bracia Kaczy�scy wypowiadali si� pozytywnie. I nagle sta� si� symbolem z�ego oligarchy, g��wnym wrogiem IV RP. W ubieg�ym roku, jeszcze za rz�du PiS, Krauze mia� by� zatrzymany i us�ysze� zarzut z�o�enia fa�szywych zezna�. Chodzi�o o to, �e zatai� w prokuraturze, �e spotka� si� w swoim apartamencie na 40. pi�trze hotelu Marriott z Januszem Kaczmarkiem, szefem MSWiA. Prokuratura uwa�a�a, �e to w�a�nie wtedy dosz�o do przecieku informacji o planowanym zatrzymaniu przez CBA Andrzeja Leppera. Do bram firm Krauzego zapuka�a ABW, a on na wszelki wypadek a� do wybor�w nie pokaza� si� w Polsce. "Krauze do dzi� nie wie, dlaczego z dnia na dzie� sta� si� takim wrogiem PiS" - opowiada pracownik jednej z jego firm. "By� przecie� z uk�adu tr�jmiejskiego, w kt�rym przeci�y si� drogi biznesmena i prezydenta Lecha Kaczy�skiego. Nie wiem, czy kto� pomy�la�, �e jest gro�ny, bo ma du�� wiedz� i chodzi�o o to, by go skompromitowa� i podwa�y� wiarygodno��" - dodaje. Co robi� s�u�by Biznesmen z listy stu najbogatszych tygodnika "Wprost", przyjaciel Krauzego: "Wszyscy tak jakby czekali, �e Krauze wykrwawi si� w tym Kazachstanie i spektakularnie zbankrutuje. Normalnie pa�stwo powinno wspiera� swojego biznesmena, zw�aszcza kiedy dzia�a w sektorze strategicznym. Tymczasem zostawiono go na pastw� s�u�b rosyjskich, a polskie s�u�by za rz�d�w PiS zajmowa�y si� g��wnie jego rozpracowywaniem". Ale po wyborach wygranych przez PO komentowano nawet, �e Krauzemu ju� nic teraz nie grozi, �e "mo�e wraca� do gry". Pojawi� si� nawet �art rysunkowy, na kt�rym widnia� Krauze z podpisem "Pierwsi Polacy po wyborach wracaj� do kraju". "Krauze na co� rzeczywi�cie liczy�. Ale us�ysza� od wys�anego przez Tuska po�rednika, jednego z ludzi ze s�u�b, �e nic z tego. Po tych odwiedzinach znikn�a z widoku ksi��ka z dedykacj� Tuska" - opowiada dziennikarz zajmuj�cy si� uk�adem tr�jmiejskim. "Tusk si� przestraszy�, �e b�dzie kojarzony jako obro�ca oligarchy. Na wszelki wypadek si� odci��" - twierdzi wsp�pracownik Krauzego. "Jak to nic si� nie zmieni�o po wyborach? A powo�anie na ministra sprawiedliwo�ci Zbigniewa �wi�kalskiego, prawnika, kt�ry napisa� opini�, �e Krauzemu nie mo�na postawi� zarzutu fa�szywych zezna�? A zapowied� umorzenia post�powania, w kt�rym Krauze te zarzuty us�ysza�?" - m�wi by�y pracownik Krauzego. Nieoficjalna informacja, �e prokuratura zamierza umorzy� post�powanie o sk�adanie fa�szywych zezna� m.in. przeciwko Krauzemu i Kaczmarkowi ukaza�a si� niedawno w jednej z rozg�o�ni radiowych. Afera przeciekowa, ABW u bram, nieskuteczny telefon do prezydenta, w kt�rym Krauze chcia� prosi� o interwencj�, zaw�d na PO, na�o�y�y si� na o wiele powa�niejsze problemy biznesmena. Wbrew nadziejom du�ej ropy w Kazachstanie ci�gle nie ma. Pojawi�y si� w�tpliwo�ci, czy kiedykolwiek uda si� j� znale�� i to w takich ilo�ciach, by wydobycie okaza�o si� op�acalne. By�y pracownik Krauzego: "Tych termin�w, kiedy ropa try�nie, by�o ju� z siedem. Co jaki� czas og�aszano, �e ruszy wydobycie, ale by�o tego tyle, �e nadawa�o si� na �arty. Ile jest tej ropy?" - zapyta�em pod koniec ubieg�ego roku. "No do samochodu szefa starczy, ale ochrona musi ju� tankowa� w Orlenie" - us�ysza�em. "Wyniki Petrolinvestu s� znakomite" - zapewnia Krzysztof Kr�l. I na dow�d pokazuje, �e w czasie kiedy ca�a gie�da spada, akcje tej sp�ki id� w g�r�. Firma w�a�nie og�asza, �e wydobywa rop�. Krzysztof Kr�l pokazuje "Parkiet", kt�ry optymistycznie donosi: "Petrolinvest pozyskuje rop� naftow� z siedmiu nowych odwiert�w w Kazachstanie. Pod koniec tego roku, zdaniem prezesa Paw�a Gricuka, sp�ka b�dzie wydobywa� 2 - 3 tys. bary�ek surowca na dob�, a w przysz�ym roku - by� mo�e nawet 10 tys. bary�ek".
To jednak ci�gle nie jest zbyt du�o, a na dalsze prace w Kazachstanie Krauze potrzebuje stale du�ej got�wki. Tymczasem na polskiej gie�dzie trwa bessa. Biznesmen postanowi� pozby� si� wszystkiego, co nie jest mu niezb�dne, ale moment nie jest korzystny. Tak�e na sprzeda� pa�acyku w Konstancinie. Krzysztof Kr�l, pytany o sprzeda� tego domu, twierdzi, �e nie ma o tym poj�cia i spraw prywatnych prezesa nie komentuje. "To tylko kolejna plotka. Szef nie sprzedaje tego domu" - m�wi tymczasem inny wsp�pracownik Krauzego. "Na pewno zamierza zosta� w Tr�jmie�cie" - podkre�la Krzysztof Kr�l. "I nie jest prawd�, �e Krauze sprzeda� samolot. Szef nadal nim lata". Zwolnienia, czyli przyjaciele i wrogowie Poza Prokom Software, Krauze pozby� si� tak�e firmy budowlanej Pol-Aqua. Do jego imperium nale�� teraz g��wnie trzy sp�ki notowane na gie�dzie: Bioton, firma biotechnologiczna znana m.in. z produkcji insuliny. Polnord - jeden z najwi�kszych polskich deweloper�w. Jego warto�� gie�dowa to ok. 800 nln z�, ale zarz�d wycenia, �e sama warto�� grunt�w nale��cych do sp�ki si�ga ok. 2 mld z�. Z tego 1 mld przypada na warszawski Wilan�w. I w�a�nie sp�ka paliwowa Petrolinvest. Zarz�dzaniem akcjami tych firm zajmuje si� sp�ka inwestycyjna Prokom Investements. Krauze stopniowo sprzedaje akcje poszczeg�lnych firm. Wiadomo, �e na sprzeda� wystawiony jest Bioton. Prawie dziesi�� procent akcji kupi� ju� Zygmunt Solorz. Kupnem Biotonu zainteresowany jest te� m.in. Jerzy Starak. Prokom w zale�no�ci od potrzeb sprzedaje te� akcje Polnordu, a got�wka inwestowana jest w kolejne dzia�ania Petrolinvestu w Kazachstanie. "Krauze postanowi� uporz�dkowa� tak�e inne swoje sprawy biznesowe. Przesta� p�aci� wielu ludziom, kt�rzy od lat byli poprzyklejani do r�nych jego firm i brali pieni�dze za nic" - opowiada wsp�pracownik Krauzego.
Podobno kto� administruje teraz nawet jego kortami i ludzie, kt�rzy ca�e lata grali tam w tenisa za darmo, musz� p�aci�. "To tylko drobny przyk�ad takiego porz�dkowania. Ale wielu ludzi musi si� liczy� z tym, �e dostanie wypowiedzenia, w tym tak�e ci z Petrolinvestu" - przyznaje wsp�pracownik Krauzego. Ju� teraz jest ca�a grupa ludzi, kt�ra chodzi po mie�cie i opowiada, �e Krauze ich zwolni�. M�wi� o jego bliskim upadku. "I rozsiewaj� plotki. Krauze dopiero niedawno zorientowa� si�, jak wielu ludzi na nim �erowa�o. Brali pieni�dze i nic nie robili. Nic dziwnego, �e zostali zwolnieni. Ale jest te� ca�a grupa przyjaci� Krauzego, kt�ra wkr�tce sama si� domy�li, �e te� powinna odej��. Ja pewnie te� b�d� w tej grupie" - dodaje. A pojawi�a si� plotka, �e Wies�aw Walendziak te� ma ju� dla Krauzego nie pracowa� i zamierza przej�� do Solorza. "Stanowczo zaprzeczam jakobym mia� rozsta� si� z Prokomem i przej�� np. do firm Zygmunta Solorza" - przekaza� DZIENNIKOWI Walendziak. Czy firmy Krauzego wyprowadz� si� z Marriotta? "To kolejna plotka. Cz�� os�b przenios�a si� tylko z VI pi�tra na V i odwrotnie. Ca�y czas zajmujemy tu dwa pi�tra" - wyja�nia Krzysztof Kr�l. (za www.dziennik.pl Anna Marsza�ek)
E -k�amstwo za czas�w rz�d�w SLD
Informatyzacja kraju dokonywana przez rz�d SLD to jedna wielka afera! Wykaza�a to Najwy�sza Izba Kontroli, za� sprawa trafi�a do sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewn�trznychRaport dotyczy� "kontroli �wiadczenia us�ug publicznych przez niekt�re organy administracji rz�dowej przy zastosowaniu medi�w elektronicznych". Kontrola obj�a okres od 1 stycznia 2004 r. do po�owy 2005 r., czyli niemal ostatnie p�tora roku rz�d�w SLD. Kontrol� obj�to stan realizacji rz�dowej strategii informatyzacji RP, sprawdzenie zakresu us�ug �wiadczonych drog� elektroniczn� przez organy administracji publicznej oraz dzia�ania podejmowane na rzecz wdra�ania niekt�rych us�ug. Czynno�ci kontrolne przeprowadzono m.in. w by�ym Ministerstwie Nauki i Informatyzacji, Ministerstwie Spraw Wewn�trznych i Administracji oraz w by�ym Ministerstwie Gospodarki i Pracy (wcze�niej Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Spo�ecznej). Najwy�sza Izba Kontroli oceni�a je negatywnie.Stan prawnyDzia�ania podejmowane przez polski rz�d mia�y wpisywa� si� w szersze projekty i inicjatywy podejmowane w Unii Europejskiej. Komisja Europejska w listopadzie 1999 r. przedstawi�a inicjatyw� e-Europe, dotycz�c� budowy spo�ecze�stwa informacyjnego zar�wno w krajach UE, jak r�wnie� w krajach kandyduj�cych do Unii z Europy �rodkowej i Wschodniej. Inicjatywa ta - pod nazw� "e-Europe 2002" - zosta�a w 2000 r. wpisana w tzw. strategi� lizbo�sk�, gdzie Rada Europy zdecydowa�a o podj�ciu dzia�a�, dzi�ki kt�rym gospodarka europejska do 2010 r. stanie si� najbardziej dynamiczn� i konkurencyjn� gospodark� na �wiecie. Z kolei w 2002 r. Komisja Europejska przyj�a projekt "e-Europe 2005", w kt�rym uaktualniono cele i priorytety okre�lone w "e-Europe 2002". Jednak niezmiennie zasadniczym celem projektu jest zapewnienie ka�demu obywatelowi Unii Europejskiej, ka�dej szkole, firmie i urz�dowi dost�pu do nowych technik teleinformatycznych i ich wykorzystania. Oznacza to m.in. obowi�zek wdro�enia przez organy w�adzy publicznej poszczeg�lnych pa�stw cz�onkowskich wykonywania us�ug na rzecz obywateli i przedsi�biorc�w przy pomocy medi�w elektronicznych.W Polsce dokument strategiczny "e-Polska - Plan dzia�ania na rzecz rozwoju spo�ecze�stwa informacyjnego w Polsce na lata 2001-2006 (e-Polska 2001)", zosta� przyj�ty przez Rad� Ministr�w we wrze�niu 2001 r. Aktualizacja projekt�w w UE, a tak�e zako�czenie negocjacji akcesyjnych wymusi�o i na polskim rz�dzie aktualizacj� i modyfikacj� obowi�zuj�cego dokumentu strategicznego w zakresie informatyzacji. Nowy dokument pn. "Strategia Informatyzacji Rzeczypospolitej Polskiej - e-Polska na lata 2004-2006 (e-Polska 2004)" zosta� przyj�ty przez Rad� Ministr�w w styczniu 2004 r. Jako dzia�anie priorytetowe wymieniono m.in. przeniesienie us�ug publicznych na platform� elektroniczn� - projekt "Wrota Polski", zak�adaj�cy usprawnienie przep�ywu informacji oraz zapewnienie mo�liwo�ci za�atwiania spraw mi�dzy urz�dami a obywatelami lub podmiotami gospodarczymi na drodze elektronicznej.Przek�amane raportyNad ca�o�ci� dzia�a� rz�du SLD w zakresie informatyzacji kraju czuwa� Minister Nauki i Informatyzacji Micha� Klejber. To on sk�ada� Radzie Ministr�w okresowe raporty o stanie realizacji "Strategii". Pierwszy zosta� przed�o�ony w lipcu 2004 r., a kolejny w czerwcu 2005 r. Obydwa raporty zosta�y sporz�dzone na podstawie cz�stkowych, cz�sto nieprawdziwych danych, przesy�anych przez poszczeg�lne urz�dy uczestnicz�ce w realizacji projektu. Poniewa� dane te nie by�y weryfikowane, przedstawia�y nieprawdziwy, zak�amany obraz realizacji projektu. Wed�ug NIK, fa�sz zawarty w raportach wynika� z faktu, �e Minister Nauki i Informatyzacji nie podejmowa� skutecznych dzia�a� w celu uzyskania od podmiot�w odpowiedzialnych za realizacj� "Strategii e-Polska 2004" rzetelnych informacji o stanie wykonania przypisanych im zada�. - W konsekwencji raporty przekazywane Radzie Ministr�w by�y nierzetelne - konkluduj� kontrolerzy NIK.Prawdziwy obraz kl�skiRaport NIK potwierdza prawdziwy obraz kl�ski rz�du SLD na polu informatyzacji administracji publicznej.Kontrolerzy NIK ocenili negatywnie, z punktu widzenia rzetelno�ci, spos�b opracowania przez Ministra Nauki i Informatyzacji "Strategii e-Polska 2004". Dokument ten zosta� sporz�dzony bez w�a�ciwej analizy stanu wykonania wcze�niejszych plan�w zwi�zanych z informatyzacj�, potrzeb spo�ecznych oraz zalece� komisji Europejskiej w tym zakresie. W "Strategii e-Polska 2004" nie wyznaczono wiod�cych podmiot�w odpowiedzialnych za realizacj� uj�tych w niej dzia�a�, nie okre�lono kluczowych miar efektywno�ci oraz oczekiwanych efekt�w ko�cowych. Zamieszczone zapisy s� niesp�jne wewn�trznie. M.in. stwierdzono, �e wbrew zaleceniom Komisji Europejskiej pomini�to jako cele do wdro�enia w pierwszej kolejno�ci m.in. us�ugi dost�pu do �wiadcze� medycznych, udzielania pomocy publicznej oraz dost�pu do elektronicznego dziennika urz�dowego zawieraj�cego wi���ce akty prawa.Z realizacj� by�o jeszcze gorzej. Minister nauki i informatyzacji nie realizowa� wszystkich zada� przypisanych mu w "Strategii" przez co ograniczy� innym organom administracji publicznej mo�liwo�� dzia�a� w sferze �wiadczenia us�ug publicznych drog� elektroniczn�. W planach finansowo-zadaniowych, przygotowanych przez ministerstwo na lata 2004 i 2005, uj�to tylko 23 z 45 dzia�a� przewidzianych w "e-Polska 2004" do realizacji w tych latach przez Ministerstwo Nauki i Informatyzacji. "Wrota" donik�dPrzede wszystkim jednak ca�kowit� pora�k� okaza� si� projekt budowy i uruchomienia "Wr�t Polski", polegaj�cy na przeniesieniu do ko�ca czerwca 2005 r. us�ug publicznych na wsp�ln� platform� elektroniczn�, co mia�o da� olbrzymie oszcz�dno�ci dla bud�etu, rocznie si�gaj�ce 10 mld z�. Projekt "Wrota Polski" zosta� przygotowany nierzetelnie, bowiem zawiera� b��dy i nie uwzgl�dnia� polskich reali�w organizacyjno-technicznych. Wydaje si�, �e obecnie nie jest mo�liwy do realizacji, gdy� przygotowanie polskiej administracji do realizacji tego projektu ocenia si� na ok. 34 proc.Podobnie NIK oceni�a negatywnie dzia�ania Ministerstwa Spraw Wewn�trznych i Administracji (ministrami w tym czasie byli: J�zef Oleksy i Ryszard Kalisz) w zakresie realizacji "Strategii e-Polska 2004". MSWiA w omawianym okresie nie realizowa�o w og�le czterech z 14 dzia�a� przypisanych do tego resortu. Ponadto spo�r�d pi�ciu dzia�a�, kt�re mia�y zosta� zrealizowane do ko�ca 2004 r., zrealizowane zosta�o tylko jedno. Mog�o to wynika� z braku jasnego i precyzyjnego podzia�u kompetencji, a zatem i odpowiedzialno�ci, zar�wno w kierownictwie jak i pomi�dzy poszczeg�lnymi kom�rkami organizacyjnymi resortu.Trzeci urz�d, kt�ry NIK kontrolowa�a w zakresie realizacji "Strategii e-Polska 2004" to by�e Ministerstwo Gospodarki i Pracy (ministrowie: Jerzy Hausner i Jacek Piechota), kt�re by�o odpowiedzialne za realizacj� lub wsp�realizacj� 19 zada�. Izba oceni�a negatywnie, z punktu widzenia rzetelno�ci, spos�b realizacji dzia�ania zak�adaj�cego wykorzystanie telepracy do zmniejszenia bezrobocia. Ponadto, zdaniem NIK, minister w�a�ciwy do spraw gospodarki zaniecha� sfinalizowania dzia�a� niezb�dnych do wprowadzenia zmian w ustawie z dnia 18 wrze�nia 2001 r. o podpisie elektronicznym, dotycz�cych uproszczenia przepis�w i dostosowania prawa krajowego do rozwi�za� zastosowanych w prawie UE. NIK oceni� negatywnie, pod wzgl�dem rzetelno�ci i legalno�ci, zaniechania i op�nienia w zakresie ustawodawstwa i wydawania akt�w wykonawczych do ustaw, uniemo�liwiaj�c ich pe�ne wej�cie w �ycie. Np. ustawa z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji dzia�alno�ci podmiot�w realizuj�cych zadania publiczne wesz�a w �ycie z rocznym op�nieniem w stosunku do terminu planowanego w "Strategii e-Polska 2004". Ponadto m.in. nie zosta�o wydane na czas rozporz�dzenie w sprawie warunk�w technicznych oraz warunk�w bezpiecze�stwa udost�pniania formularzy i wzor�w w postaci elektronicznej.Kuku�cze jajo po SLDWarto wspomnie� o nieprawid�owo�ciach zwi�zanych z funkcjonowaniem Biuletynu Informacji Publicznej, kt�ry jest jednym z wa�niejszych element�w w procesie udost�pniania informacji publicznej obywatelom drog� elektroniczn�. NIK oceni� negatywnie, pod wzgl�dem rzetelno�ci, spos�b administrowania stron� g��wn� BIP. Zawarto�� strony g��wnej BIP nie odpowiada wymogom okre�lonym w przepisach, co w efekcie prowadzi�o do zaw�enia mo�liwo�ci dost�pu do informacji publicznej. W wyniku badania stron internetowych BIP prowadzonych przez podmioty zobowi�zane na podstawie "ustawy o dost�pie do informacji publicznej", stwierdzono nieprawid�owo�ci niemal w 97 proc. przypadk�w. Jak wi�c widzimy, obecny rz�d przej�� w spadku po poprzednim, postkomunistycznym rz�dzie spore zaniedbania i zaleg�o�ci w zakresie informatyzacji pa�stwa, kt�re stara si� mozolnie nadrabia�. Dziwi tylko, �e nie poci�gni�to - jak dot�d - do odpowiedzialno�ci tych wszystkich urz�dnik�w i polityk�w SLD, kt�rzy ponosz� osobist� odpowiedzialno�� za e-k�amstwo rz�du Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Pose� Artur G�rski
Autor jest pos�em PiSartur.gorski@sejm.pl(za "Tygodnik Nasza Polska") « powr�t
Franceska Michalska z Gminy Siemiatycze.
Tegoroczn� nagrod� Medi�w Publicznych Cogito 2008, przyznan� na uroczystej Gali w Tetrze Wielkim w Warszawie, zdoby�a Ma�gorzata Szejnert za cykl reporta�y z Giszowca i Nikiszowca. Nam najbardziej przypad�a do gustu, ksi��ka Franceski Michalskiej z Siemiatycz, pt: "Ca�a rado�� �ycia. Na Wo�yniu, w Kzachstanie, w Polsce." Ksi��ka ta pe�na jest dionizyjskiej rado�ci �ycia i wiary w opatrzno�� Bo�� i plastycznych opis�w czas�w zsy�ek, �agr�w i walki o prze�ycie. Zawodowo, Pani Franceska, jest uznanym lekarzem w Gminie Siemiatycze.
Poni�ej wiadomo�� archiwalna:
Nazwisko laureata Nagrody Medi�w Publicznych Cogito, przyznawanej autorowi najlepszej polskiej ksi��ki minionego roku, zostanie og�oszone w poniedzia�ek, podczas gali w Teatrze Narodowym. Zdobywca nagrody otrzyma statuetk� i 200 tys. z�.
Laureatem nagrody Cogito mo�e zosta� autor ksi��ki o szczeg�lnych walorach artystycznych, napisanej i wydanej w j�zyku polskim, kt�rej pierwsze wydanie nast�pi�o w roku poprzedzaj�cym przyznanie nagrody.
Szans� na zdobycie nagrody maj� nominowani: Andrzej Bie�kowski za ksi��k� "Sprzedana muzyka", Andrzej Mandalian za ksi��k� "Poemat odjazdu", Piotr Matywiecki za ksi��k� "Twarz Tuwima", Franceska Michalska za ksi��k� "Ca�a rado�� �ycia. Na Wo�yniu, w Kazachstanie, w Polsce. Wspomnienia", Ma�gorzata Szejnert za ksi��k� "Czarny ogr�d", Olga Tokarczuk za ksi��k� "Bieguni" i Adam Zagajewski za ksi��k� "Poeta rozmawia z filozofem".
Nagrody Medi�w Publicznych, ustanowione przez Telewizj� Polsk� i Polskie Radio, s� w tym roku przyznawane po raz pierwszy.
Nagrody powo�ano w kwietniu; b�d� przyznawane co roku w dw�ch kategoriach (Opus i Cogito). W czerwcu og�oszono nazwisko laureata nagrody Opus - przyznawanej w dziedzinie wsp�czesnej muzyki powa�nej. Otrzyma� j� Pawe� Mykietyn.
Nagrody Medi�w Publicznych zosta�y ustanowione we wsp�pracy ze Stowarzyszeniem Pisarzy Polskich, Polskim PEN Clubem i Zwi�zkiem Kompozytor�w Polskich. Cz�onkowie tych stowarzysze� zasiadaj� w jury nagrody.
Poniedzia�kow� gal� u�wietni� swym wyst�pem m.in. Maria Peszek, Maria Seweryn, Jan Peszek i Jerzy Radziwi�owicz.
(za www.onet.pl)
LESZNOWOLA najlepsza na Mazowszu i w czo��wce polskich gmin.
Ranking „Rzeczpospolitej” rozstrzygni�ty. Ju� po raz dziesi�ty Kapitu�a „Rankingu Samorz�d�w” wybra�a najlepsze miasta, gminy miejsko – wiejskie oraz gminy wiejskie. Gala z okazji wr�czenia nagr�d odby�a si� w siedzibie „Rzeczpospolitej” w dniu 17 lipca 2008. Gmina Lesznowola w kategorii gmin wiejskich znalaz�a si� na czwartym miejscu w Kraju, poprawiaj�c tym samym swoj� pozycje z poprzedniego roku (2007 rok – 5 miejsce). Pami�tkowy dyplom z r�k prof. dr hab. Jerzego Buzka, przewodnicz�cego Kapitu�y odebra� Marek Ruszkowski – Zast�pca W�jta Gminy Lesznowola.Prof. Jerzy Buzek (by�y premier, obecnie eurodeputowany), w swoim przem�wieniu stwierdzi�, i� ranking jest maksymalnie zobiektywizowany. Opiera si� wy��cznie na liczbach, niewiele jest w nim element�w podlegaj�cych ocenie jury. Zwyci�aj� po prostu najlepsi. Ireneusz Fonfara – prezes Banku Gospodarstwa Krajowego (cz�onek kapitu�y) podkre�li�, �e doceniono sprawne, skuteczne, przyjazne i innowacyjne samorz�dy. W sk�ad Kapitu�y opr�cz wymienionych wcze�niej Jerzego Buzka i Ireneusza F�fary wchodzili:- prof. dr hab. Micha� Kulesza – z Uniwersytetu Warszawskiego, tw�rca reformy samorz�dowej, - El�bieta Suchocka – Roguska – Sekretarz stanu w Ministerstwie Finans�w, - Krzysztof Hetman – Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, - Andrzej Porawski – Dyrektor Biura Zwi�zku Miast Polskich,- Pawe� Tomczak – Dyrektor Biura Zwi�zku Gmin Wiejskich, - Adam Kowalewski – Prezes rady nadzorczej Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej oraz przewodnicz�cy G��wnej Komisji Urbanistyczno – Architektonicznej, - Katarzyna Ostrowska – Dziennikarka dzia�u ekonomicznego „Rzeczpospolitej” specjalizuj�ca si� m.in. w finansach samorz�d�w, - Pawe� Jab�o�ski – Zast�pca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”, odpowiedzialny za strony ekonomiczne gazety. W pierwszym etapie prac Komisji nad wy�onieniem najlepszych polskich samorz�d�w, oparto si� na danych Ministerstwa Finans�w, nast�pnie na danych z ankiet przygotowanych na bazie sprawozda� do Regionalnych Izb Obrachunkowych, Kurator�w O�wiaty itd. Dane te by�y przeliczane na wska�niki dynamiki lub liczb� mieszka�c�w. Pomog�y one oceni� jako�� zarz�dzania i �ycia w miastach oraz w gminach. Brane pod uwag� wielko�ci pochodzi�y z ostatnich czterech lat i �wiadczy�y o stabilno�ci i sta�ych trendach w rozwoju poszczeg�lnych samorz�d�w. My�l� przewodni� autor�w rankingu by�o uhonorowanie tych samorz�d�w, kt�re najbardziej dbaj� o rozw�j miast i gmin, o podniesienie jako�ci �ycia mieszka�c�w, jednocze�nie zachowuj�c regu�y odpowiedzialno�ci i bezpiecze�stwa finansowego. Jak ju� wcze�niej wspomniano, Samorz�dy by�y oceniane w dw�ch etapach. W pierwszym Kapitu�a wybra�a na podstawie wska�nik�w gminy, kt�re najlepiej zarz�dza�y swoimi finansami w latach 2004 – 2007 i jednocze�nie najwi�cej inwestowa�y. Aby wybra� samorz�dy do drugiego etapu punktowano:- dynamik� wzrostu wydatk�w maj�tkowych w przeliczeniu na 1 mieszka�ca, - warto�� �rodk�w unijnych w przeliczeniu na 1 mieszka�ca,- zad�u�enie samorz�du w stosunku do dochod�w, - nadwy�k� operacyjn� w stosunku do dochod�w, - dynamik� wzrostu dochod�w w�asnych, - relacj� nak�ad�w inwestycyjnych do przyrostu zad�u�enia, - dynamik� wzrostu wydatk�w og�em na 1 mieszka�ca w wybranych dzia�ach (m.in. transport i ��czno�� oraz ochrona �rodowiska).W gminach, kt�re przesz�y do II etapu przeprowadzono badania dotycz�ce:- udzia�u wydatk�w na realizacj� kontrakt�w z organizacjami pozarz�dowymi, - wydatk�w mieszkaniowych w przeliczeniu na 1 mieszka�ca, - wynik�w sprawdzian�w sz�stoklasist�w oraz egzamin�w gimnazjalist�w w latach 2007 i 2008, - liczby nowych podmiot�w gospodarczych dzia�aj�cych na terenie gminy w przeliczeniu na 1000 mieszka�c�w, - posiadanie przez Urz�d normy ISO, - udzia�u wydatk�w na promocj� gminy w stosunku do wydatk�w og�em, - statutowych zapis�w dotycz�cych przekazywania �rodk�w finansowych jednostkom pomocniczym,- stopy bezrobocia, itd.Wyr�niono po dziesi�� najlepszych miast, gmin wiejskich oraz miejsko-wiejskich. Najwi�cej laureat�w tegorocznego rankingu pochodzi z Ma�opolski, Dolnego �l�ska, Pomorza, Wielkopolski oraz �l�ska.W kategorii gmin wiejskich z terenu Wojew�dztwa Mazowieckiego, Gmina Lesznowola zajmuje 4 miejsce (57,38 pkt), natomiast kolejna mazowiecka gmina jest dopiero na 26 miejscu (48,14 pkt). W kategorii gmin miejsko – wiejskich najlepszym w naszym wojew�dztwie okaza� si� J�zef�w, kt�ry znalaz� si� na 9 miejscu (55,18 pkt), za� najlepsze miasto to Siedlce na 27 miejscu z 51,68 punktami. Lesznowola okaza�a si� wi�c bezapelacyjnym zwyci�zc�. (za www.lesznowola.pl p.r.) « powr�t
W�jt Gminy Kowala z�ama� prawo, zapomniaj�c, �e dobro Petenta i Mieszka�ca powinno by� dobrem najwy�szym.
Wojew�dzki S�d Administracyjny w Warszawie, Wydzia� VIII Zamiejscowy, wyrokiem: Sygn. akt VIII SAB/Wa 5/08, na podstawie skargi z�o�onej przez gmina.pl, uzna�, �e W�jt Gminy Kowala, pozostawa� w bezczynno�ci nie udost�pniaj�c w BIP, informacji o stanie spraw urz�dowych. Wyrokiem S�du, W�jt zosta� zobowi�zany do udost�pnienia w BIP brakuj�cej informacji publicznej, czego wcze�niej de facto nie czyni� id�c w zaparte. Gmina Kowala zosta�a r�wnie� zobowi�zana do zwrotu stosownych koszt�w, najsmutniejsze �e koszty b��du W�jta ponios� i tak podatnicy (sic!). Tym samym zaistnia� precedens, na kt�ry mo�na si� powo�ywa� - ipse iure zapis�w ustawowych, ��daj�c udost�pniania w Biuletynach Informacji Publicznej, informacji o stanie prowadzonych spraw w Urz�dzie - na mocy art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. e w zwi�zku z art. 8 pkt. 3 ustwawy z dnia 6 wrze�nia 2001 r. o dost�pie do informacji publicznej (Dz. U. z dnia 8 pa�dziernika 2001 r. Nr 112, poz. 1198 ). <?xml:namespace prefix = o />Z pewno�ci� przyczyni sie to do wiekszej jawno�ci w za�atwianiu spraw publiczych, a to przecie� wg. nie tylko - dyrektyw Unijnych, ale nawet wg. zasad najprostszej logiki - jest przecie� spraw� najwa�niejsz�. Sp�ka - wydawca portalu gmina.pl - z�o�y�a ju� do W�jta Kowali kolejny wniosek, tym razem podpisany elektronicznie, oby tym zadaniem W�jt poradzi� sobie lepiej, wszak transparentno�� r�wnie� jest w interesie Urz�dnik�w, cho� czasmi - nielicznym - tak trudno to zrozumie�.Notabene, powstaje pytanie dlaczego jest to dopiero pierwszy wyrok w sprawie dostepu do informacji o stanie spraw, skoro tak wiele os�b skar�y sie na forach dyskusynjych i w prasie na �amamnie praw do informacji, dlaczego w naszym kraju tak ma�o os�b dochodzi swoich praw na drodze s�dowej, wszak to jedyna uczciwa droga walki o prawa, kt�re tak nagminnie s� �amane przez Urz�dnik�w. Po miesi�cu od daty wydania wyroku, W�jt dalej nie udost�pni� w BIP, rzeczonej informacji publicznej, jednyne pismo jakie otrzymali�my - na kolejny nasz wniosek - tym razem z pro�b� o zastosowanie si� do nakaz�w zawartych w wyroku - to informacja o zwolnieniu pracownika odpowiedzialnego za BIP, ...tak jakby to pracownik (w tym przypadku Informatyk ) ponosi� win� za niedzia�aj�ce w Urz�dzie Gminy Kowala, wymagane prawem procedury (sic!). Zatem w gminie Kowala staropolskie powiedzenie "Kowal zawini�, a cygana powiesili", nabiera par excellance, specyficznego wyd�wi�ku, i mo�na go parafrazowa� "Kowala zawini�a, informatyka powiesili, a Petent dalej cierpi na brak informacji" (pobierz pismo - odpowied� W�jta (pobierz uzasadnienie wyroku - strona 3 (pobierz uzasadnienie wyroku - strona 4 « powr�t
Niegospodarny Urz�d
�arski Urz�d Miasta przep�aci� kupuj�c kserokopiark� od zielonog�rskiej firmy. - No i co z tego? - skwitowa�a spraw� naczelniczka wydzia�u organizacyjno-gospodarczego.W �arskim UM szasta si� publicznymi pieni�dzmi. To, �e kupi si� co� dro�ej, cho� mo�na taniej, urz�dnik�w nie interesuje. Nie wydaj� przecie� w�asnych pieni�dzy.Kserokopiarka, jak� urz�d kupi� dwa miesi�ce temu, kosztowa�a 19,3 tys. z�. Zadzwonili�my do firmy z Warszawy. Taki sam sprz�t dostarczy�aby za 2,5 tysi�ca mniej. Dow�z gratis. Kiedy zapytali�my naczelnik Danut� Buczarsk�, czy przed zakupami sprawdza ceny w kilku firmach, odpowiedzia�a, �e nie ma takiego obowi�zku.
160 tys. z� bez przetarg�w
Pieni�dze na zakupy bez przetarg�w s� niema�e. Tylko w tym roku wydzia� organizacyjno-gospodarczy, kt�rym zarz�dza naczelnik Buczarska, wyda� na nie 160 tysi�cy z�otych. Z prowadz�cymi dzia�alno�� gospodarcz� umowy cywilno-prawne zawierane s� na us�ugi b�d� dostarczenie towaru. Wszystkie podpisuje burmistrz. W tym roku wydzia� D. Buczarskiej przed�o�y� mu 11 um�w cywilno-prawnych i 6 zlece�.
Magistrat zap�aci� zielonog�rskiej firmie 4 tys. z� za czyszczenie korytarzowej wyk�adziny w urz�dzie. Firma wyglancowa�a 502 metry kwadratowe linoleum i wszystkie stopnie schodk�w. Za 800 z� zam�wiono wymian� �ar�wek w ratuszu. Za 3,9 tys. z� kupiono �aluzje na okna w sali obrad i w kilku innych pomieszczeniach. W lubskiej firmie zam�wiono meble do sali konferencyjnej. Na razie za 30 sto��w sk�adanych i jeden owalny d�bowy urz�d zap�aci 45 tys. z�. Za 5 tys. z� �aga�ska sp�ka dostarczy�a 2 szafy na plany i mapy, 62 tys. z� wydano na sprz�t komputerowy.
Przy tego rodzaju zakupach, urz�dnicy cz�sto nie sprawdzaj� cen u konkurencji. Nie wysy�aj� zapyta�, tylko od razu decyduj� si� na us�ugi, bo kto� poleci� im firm� albo uwa�aj�, �e jest sprawdzona. Nierzadko dochodzi do sytuacji, �e urz�d przep�aca. Zdarzy�o si� tak przy okazji szpachlowania pod�ogi w sali konferencyjnej, za co zap�acono �arskiej firmie trzykrotno�� ceny rynkowej. Miesi�c temu wys�ali�my do burmistrza pytanie, kt�ry z urz�dnik�w wynegocjowa� tak� cen�. Dot�d nie otrzymali�my odpowiedzi. Nic nam te� nie wiadomo, czy burmistrz wyci�gn�� konsekwencje wobec tak rozrzutnego pracownika.
za (www.interia.pl , Gazeta Regionalna , Aneta Czy�ewska)
Wasko S.A. - dobra inwestycja
Polecamy inwestycje w akcje Wasko S.A. W ramach naszych dzia�a� integracyjnych rynku Biuletyn�w Informacji Publicznej po��czylismy si�y z du�� polsk� grup� kapiata�ow� Wasko S.A. Wasko naby�a 20 % udzia��w w naszej Sp�ce (http://gielda.onet.pl/188,1694299,komunikaty.html) , tym samym zach�camy wszystkie podmioty zainteresowane integracj� rynku do dalszych krok�w integracyjnych w ramach wsp�lnych dzia�a�. Oczywi�cie, cho�by przez - sacro egoismo - zach�camy wszystkich do inwestowania w akcje Wasko S.A. na polskiej gie�dzie papier�w warto�cowych. « powr�t
Proces by�ego Burmistrza- �ap�wki i nielegalne oprogramowanie Ruszy� proces b. wiceburmistrza. Przed S�dem Rejonowym w Drawsku Pomorskim (Zachodniopomorskie) ruszy� w �rod� proces oskar�onego o korupcj� b. wiceburmistrza Kalisza Pomorskiego Marka M.
Prokuratura zarzuca mu przyj�cie jako �ap�wki 5 tys. z�otych i butelki koniaku. Jak wynika z odczytanego w �rod� aktu oskar�enia 55-letni dzi� Marek M. mia� przyj�� �ap�wk� 13 grudnia 2006 r. od przedsi�biorcy z Wielkopolski Jana P., kt�ry budowa� w gminie warte 3 mln z� przedszkole.
W zamian wiceburmistrz mia� doprowadzi� do wstrzymania naliczania przez gmin� zapisanych w kontrakcie z firm� P. kar umownych za op�nienie budowy. �wczesny burmistrz Kalisza Pomorskiego Andrzej Hypki, kt�remu Jan P. r�wnie� usi�owa� wr�czy� �ap�wk�, zawiadomi� o wszystkim policj�.
Ostatecznie gmina potr�ci�a z wynagrodzenia firmy P. 360 tys. z�. Przedszkole oddano do u�ytku z w lutym ub.r. Marek M. jeszcze w grudniu 2006 r. zosta� zwolniony przez swojego szefa z pracy.
�ap�wk� dla Hypkiego - kt�ry zmar� w pa�dzierniku ub.r. po ci�kiej chorobie - by�o 20 tys. z� ukryte w pude�ku czekoladek, kt�re Jan P. wr�czy� mu jako �wi�teczny prezent po bezowocnych negocjacjach w sprawie kar odst�pienia od naliczania kar umownych. Pieni�dze burmistrz odkry�, gdy 15 grudnia 2006 r. rozpakowa� bombonierk�, by pocz�stowa� czekoladkami pracownice urz�du miasta.
Powiadomieni przez burmistrza o �ap�wce policjanci zatrzymali Jana P. W czasie przes�uchania przedsi�biorca przyzna� si� zar�wno do w�o�enia 20 tys. z� do bombonierki, jak i wr�czenia 5 tys. z� Markowi M.
P. dobrowolnie podda� si� karze. Wyrok w jego sprawie zapad� w pa�dzierniku ub.r. S�d w Drawsku Pomorskim skaza� go za na 1 rok i 10 miesi�cy wi�zienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 50 tys. grzywny. Poniewa� P. nie odwo�ywa� si� od orzeczenia, po 7 dniach wyrok si� uprawomocni�. W rozpocz�tym w �rod� procesie Jan P. jest �wiadkiem oskar�enia.
Marek M., kt�rego na pocz�tku �ledztwa aresztowano, nie przyzna� si� do przyj�cia 5 tys. z� �ap�wki. W �rod� przed s�dem powiedzia�, �e Jan P. "wcisn��" mu jedynie koniak, kt�rego w og�lne nie chcia�.
�ledczym nie uda�o si� odnale�� rzekomo przyj�tych przez Marka M. 5 tys. z�. Oskar�enie, opr�cz zezna� Jana P., ma po�redni dow�d �wiadcz�cy przeciwko by�emu wiceburmistrzowi. Jest nim pismo, jakie 15 grudnia 2006 r. M. przekaza� skarbnikowi gminy, polecaj�c mu wstrzymanie naliczania kar umownych.
Odnosz�c si� do tego pisma Marek M. powiedzia� w �rod� przed s�dem, �e by�a to jedynie sugestia, a nie polecenie. Pismo sporz�dzi�, bo jego zdaniem kwestia kar umownych nie by�a jasno uregulowana w kontrakcie z firm� Jana P. Za to pismo prokuratura postawi�a b. wiceburmistrzowi zarzut przekroczenia uprawnie� ? polecenia skarbnikowi m�g� bowiem wydawa� tylko burmistrz.
Markowi M. �ledczy postawili r�wnie� zarzut posiadania 15 nielegalnych program�w, w tym kilku gier, kt�re znaleziono w jego s�u�bowym laptopie. Przed tym zarzutem M. broni si� twierdz�c, �e laptopa po�ycza� sta�ystom, kt�rzy mogli wgra� do niego pirackie oprogramowanie.
Kolejn� rozpraw� zaplanowano na luty.
Za www.interia.pl /PAP
Fa�szowanie przetarg�w za pomoc� strony Internetowej Urz�du Gminy
Ustawianie przetarg�w mia�o si� odbywa� na stronie internetowej urz�du gminy w Ole�nicy. Oferowane dzia�ki znajdowa�y si� razem z innymi og�oszeniami o sprzeda�y. "Jednak linki do stron tych najatrakcyjniejszych dzia�ek nie by�y aktywne i zainteresowana osoba nie mog�a sprawdzi� gdzie i kiedy odbywa si� dany przetarg. Link by� aktywny dopiero po przetargu, kiedy dzia�ka ju� zosta�a sprzedana" - t�umaczy� Martin Bo�ek z CBA tu� po zatrzymaniu urz�dnik�w. Chodzi�o o dzia�ki bardzo atrakcyjneKolejne zarzuty w aferze dotycz�cej ustawiania przetarg�w w gminie Ole�nica. Kolejne zarzuty postawi�a wroc�awska prokuratura g��wnym podejrzanym w �ledztwie dotycz�cym ustawiania przetarg�w w gminie Ole�nica (Dolno�l�skie). Tym razem prokuratura zarzuci�a Andrzejowi P., w�jtowi tej gminy, i Halinie W., prezes jednej z gminnych sp�ek komunalnych, przyj�cie co najmniej 30 tys. z� korzy�ci maj�tkowej.
Jak poinformowa� PAP w �rod� Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Andrzej P. i Halina W. us�yszeli dodatkowo zarzut przyj�cia 30 tys. z� �ap�wki w zamian za umo�liwienie zakupu jednej z gminnych nieruchomo�ci oraz zap�acenie 21 tys. z� przez gmin� za fikcyjn� wycink� drzew. Zarzuty postawiono r�wnie� przedsi�biorcy Andrzejowi W., kt�ry podj�� si� fikcyjnej wycinki.
"Prokuratura zarzuca podejrzanym, �e dzia�aj�c w celu osi�gni�cia korzy�ci maj�tkowej przekroczyli swoje uprawnienia, po�wiadczaj�c nieprawd� w dokumentach finansowych. Umo�liwili w ten spos�b wyp�acenie nienale�nych pieni�dzy przedsi�biorcy Andrzejowi W. Z ponad 21 tys. z�, otrzymanych za niewykonan� wycink� drzew, przedsi�biorca op�aci� tylko podatki, a pozosta�a znacznie wi�ksza kwota trafi�a do urz�dnik�w" - powiedzia� Kaczorek.
Doda�, �e Andrzejowi P. postawiono zarzut przyj�cia 30 tys. z� �ap�wki w zamian za umo�liwienie zakupu jednej z gminnych nieruchomo�ci. W przekazaniu pieni�dzy mia�a po�redniczy� Halina W. Ponadto kobieta jest podejrzana o nak�anianie innych os�b do wystawienia dokument�w po�wiadczaj�cych nieprawd�.
Jak powiedzia�a PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okr�gowej we Wroc�awiu Ma�gorzata Klaus, w sumie w�jtowi postawiono pi�� zarzut�w, za� prezes sp�ki gminnej cztery, m.in. przekroczenia uprawnie� oraz ustawiania fikcyjnych przetarg�w. Grozi im do 10 lat wi�zienia. Natomiast przedsi�biorcy Andrzejowi W. grozi do 8 lat wi�zienia za �wiadczenie fikcyjnej us�ugi.
CBA dodaje, �e sprawa wci�� jest rozwojowa, a lista przedstawionych zarzut�w mo�e si� powi�kszy�.
W sumie funkcjonariusze Biura zatrzymali do tej pory dziewi�� os�b, kt�rym prokuratura postawi�a 18 zarzut�w m.in. korupcyjnych. W�r�d zatrzymanych s�: Dariusz L., skarbnik, Adam S., kierownik referatu, Leszek G., geodeta oraz byli i obecni pracownicy Urz�du Gminy w Ole�nicy m.in. Tomasz S. CBA szacuje, �e tylko jeden "ustawiony" przetarg to co najmniej 200 tys. z� strat dla gminy, a mechanizm ten funkcjonowa� co najmniej od 3 lat i dosz�o do co najmniej 7 "ustawianych" przetarg�w.
Andrzej P. i Halina W. zostali zatrzymani pod koniec czerwca wraz z pi�cioma osobami przez funkcjonariuszy CBA. Zatrzymani mieli za bezcen wykupywa� atrakcyjne nieruchomo�ci. Czterem urz�dnikom, w tym Andrzejowi P. i Halinie W., prokuratura zarzuca ustawianie przetarg�w, natomiast czterem nabywcom dzia�ek zarzuca po�wiadczenie nieprawdy, za co grozi do 8 lat wi�zienia.
CBA nie chce m�wi�, ile w sumie nielegalnych przetarg�w mogli przeprowadzi� gminni urz�dnicy. Wiadomo jedynie, �e dzia�ki sprzedawane by�y �rednio 5 razy taniej, ni� podobne oferowane w "nieustawianych" przetargach.
(za www.money.pl PAP umw/ itm/ rad)
Kto tak stresuje urzednik�w?
Frustracja za biurkami.Kto by przypuszcza�, �e praca za biurkiem mo�e by� tak frustruj�ca... Urz�dnicy magistraccy s� tak zestresowani, �e potrzebuj� pomocy psychologicznej. Za terapi� p�ac�... krakowianie.
Pracownicy magistrackiego Wydzia�u Spraw Spo�ecznych byli tak zestresowani urz�dowymi czynno�ciami, �e dyrekcja postanowi�a zafundowa� im zbiorow� terapi�. Wszystko za pieni�dze krakowskich podatnik�w. Szefowie WSS uznali, �e atmosfera panuj�ca w jednostce jest niezdrowa i �e jedyn� mo�liwo�ci� jej poprawy jest skorzystanie z us�ug specjalist�w z zewn�trz. Jak twierdzi Krystyna Paluchowska, wicedyrektorka wydzia�u, pracownicy mieli problemy z komunikacj�, a poszczeg�lne referaty nie umia�y ze sob� wsp�pracowa�. Zbiorowa terapia odby�a si� w sierpniu. To precedens w krakowskim magistracie. Urz�dnicy bior� co prawda od czasu do czasu udzia� w r�nych kursach i warsztatach doskonalenia zawodowego, ale nie korzystali do tej pory z pomocy terapeut�w w za�egnywaniu konflikt�w wewn�trz wydzia��w i referat�w.
Pracownicy innych magistrackich jednostek uwa�aj� ten pomys� za co najmniej kontrowersyjny. Dziwi si� r�wnie� psycholog Magdalena S�kowska, specjalizuj�ca si� m.in. w szkoleniu kadry mened�erskiej. - Wydaje mi si�, �e gdy pojawi� si� problem, trzeba si� by�o najpierw zastanowi�, sk�d si� wzi��. By� mo�e winny by� system, a mo�e - jak to zwykle bywa - szwankowa�a komunikacja na linii pracownicy - dyrekcja? - zastanawia si�. Pracownicy wydzia�u spraw spo�ecznych w og�le nie wypowiadaj� si� na temat szkole�. Zakaza�a im tego dyrektor Paluchowska. T�umaczy, �e na rozmow� przyjdzie czas, kiedy do magistratu dotrze raport opisuj�cy efekty szkole�. Wtedy b�dzie mo�na stwierdzi�, czy terapia si� powiod�a. R�wnie� przedstawiciele firmy Mind-Lab, kt�ra zorganizowa�a urz�dnikom terapi�, nie chc� podawa� szczeg��w na jej temat. - Szkolenie "Zesp� - komunikacja -konflikt" przygotowali�my specjalnie na potrzeby Wydzia�u Spraw Spo�ecznych. Najpierw przeprowadzili�my ankiety, aby dowiedzie� si�, czego ci ludzie potrzebuj� - t�umaczy B�a�ej P�aczynta-Brudnik z MindLab. - Nic wi�cej powiedzie� nie mog�. To tajemnica zawodowa - dodaje. Wiadomo, �e szkolenie kosztowa�o 6 tys. z�. Te pieni�dze pochodz� z kieszeni krakowskich podatnik�w. Czy zosta�y s�usznie wydane?
(za www.interia.pl i Gazeta Krakowska)
Jak wykorzystywano ustaw� o dost�pie do infomacji publicznej.
W pewnej gminie wiejskiej, nazwijmy j� X, wyj�tkowo z�o�liwi radni opozycyjni, z poduszczenia jak to zwykle bywa – by�ego w�odarza, osobistego, odwiecznego wroga obecnie urz�duj�cego W�jta, pr�bowali uprzykrzy� �ycie urz�dnikom, zasypuj�c ich wnioskami o udost�pnienie informacji publicznej. Informacje nale�a�o udost�pnia� wnioskuj�cym w formie przez nich wskazanej i w tak szerokim zakresie, �e kilku urz�dnik�w, gros swojego czasu po�wi�ca�o na odpowiedzi na wnioski w tym przedmiocie. Kto� kto zna specyfik� ma�ego urz�du gminnego, ogromn� ilo�� przetwarzanych w nim informacji publicznych oraz konieczno�� zachowania dyspozycji dot. np. ochrony danych osobowych, wie �e przygotowanie odpowiedzi na pewnego rodzaju wnioski, mo�e by� wyj�tkowo pracoch�onne, a czasami wr�cz niemo�liwe. Bior�c jeszcze pod uwag� 14 dniowy termin na udost�pnienie informacji, oraz sankcje karne jakie ustawodawca przewidzia� mamy pe�ny obraz tego co dzia�o si� w tym urz�dzie. Czasem trzeba by�o nawet zostawa� po pracy, dlatego niezadowolenie kadry ros�o, i kumulowa�o si� ono oczywi�cie na osobie W�jta, wszak wszyscy wiedzieli �e ca�e to zamieszanie ma uderzy� w Niego, a odpowiedzi na wnioski nikt nawet nie czyta, jako �e wnioski s� tak naprawd� nie ad rem ale ad persona. I cho� cel ustawy o dost�pie do informacji publicznej wydaje si� bardzo szczytny, stre�ci� go mo�na jednym stwierdzeniem „im wi�ksza przejrzysto��” tym mniejsza korupcja, to w tym przypadku niecne zamiary wypaczy�y cel i w �wietle prawa gwa�cono intencj� ustawodawcy marnuj�c kilogramy papieru i drogocenny czas urz�dnik�w. I by�oby tak dalej, mo�e do kolejnych wybor�w, gdyby kto� nie zwr�ci� uwagi na niewinnie wygl�daj�ca dyspozycj� o dost�pie do informacji publicznej, kt�ra w art. 10 ust. m�wi: informacja publiczna, kt�ra nie zosta�a udost�pniona w Biuletynie Informacji Publicznej , jest udost�pniana na wniosek”. Dla niewtajemniczonych Biuletyn Informacji Publicznej, w skr�cie BIP to oficjalna strona internetowa urz�du kt�rej struktur� i zakres precyzuje ustawa, a kt�ra w przysz�o�ci ma by� czym� w rodzaju elektronicznego urz�du. Tak wi�c traktuj�c In contario, wy�ej powo�any przepis, wszystko to co jest udost�pnione w Internecie w Biuletynie (BIP) nie musi by� udost�pniane na wniosek. Logiczne rozumowanie nasun�o wi�c rozwi�zanie: udost�pnijmy wnioskowane informacje w Internecie i w odpowiedziach na wnioski piszmy tylko �e „na mocy art. 10 ustawy……, odsy�amy do Biuletynu informacji Publicznej pod adres…….., gdzie znajduje si� informacja publiczna b�d�ca przedmiotem wniosku”. Tak jak do tej pory, martwiono si� w Urzecie tym aby NIK, kontroluj�c urz�d nie wskaza� brak�w w Biuletynie (kt�rych w stosunku do zakresu precyzowanego ustawowo by�o rzeczywi�cie niewiele) tak naraz trosk� urz�dnik�w sta�o si� zamieszczenie w Biuletynie jak najwi�kszej ilo�ci informacji, skanowano prawie wszystko, zatrudniono nawet praktykantk�, kt�ra zajmowa�a si� tylko skanowaniem dokument�w. Us�ugodawca utrzymuj�cy do tej pory Biuletyn nie m�g� zrozumie� co nagle si� sta�o, dlaczego co� co do tej pory by�o traktowane jako pi�te ko�o u wozu nagle sta�o si� oczkiem w g�owie. Kiedy ju� umieszczono w Biuletynie prawie wszystko, a jego zasoby uros�y do olbrzymich rozmiar�w, radni opozycyjni odsy�ani do Biuletynu, doszli do wniosku, �e nie t�dy droga… wszystko ucich�o, znowu zapomniano o udost�pnianiu informacji i tylko kontrolerzy NIK badaj�cy w jaki� czas potem spe�nianie dyspozycji ustawy w zakresie udost�pniania informacji w Biuletynie w tej�e gminie, nie mogli si� nadziwi� �e Biuletyn tak ma�ej gminy mo�e by� a� tak pe�en informacji, nawet ponad najbardziej rygorystyczne interpretacje dot. jego wymaganej zawarto�ci.Przyk�ad ten, cho� zwracamy uwag� �e wszelkie podobie�stwa s� przypadkowe, a wnioski por�wnawcze nieuzasadnione, obrazuje, �e nie wszystko co zwi�zane z Biuletynem musi by� utrudnieniem dla urz�dnik�w, a wr�cz przeciwnie. Z kolei z punktu widzenia interesu spo�ecznego nikt ju� nie kwestionuje, i� poza przypadkami wykorzystywania ustawy w celach jak opisano wy�ej, dost�p do informacji publicznej jest warunkiem koniecznym (conditio sine qua non) sprawnego sprawowania w�adzy w dobie mass medi�w nieustannie ��daj�cych nowych informacji i podaj�cych jak�e cz�sto informacje nieprawdziwe, kt�re obywatel powinien szybko weryfikowa� we w�asnym zakresie. Rzeczywisto�� dotycz�ca nowych mo�liwo�ci weryfikacji informacji kszta�tuje si� na naszych oczach. Obywatel, biegle pos�uguj�cy si� Internetem jest w stanie w ci�gu, maksymalnie kilku godzin zweryfikowa� prawdziwo�� ka�dej informacji medialnej, i tak np. to �e badania dot. ustalenia ojcostwa dziecka Anety K. w przypadku pos�a �y�wi�skiego wykaza�y wynik ujemny, Internauci komentowali w sieci jakim� sposobem, wiele godzin przed og�oszeniem oficjalnego o�wiadczenia w tej sprawie. W ustawie o dost�pie do informacji publicznej bardzo szeroko i nieprecyzyjnie, moim zdaniem zdefiniowano poj�cie informacja publiczna, zabezpieczaj�c si� w maksymalnym zakresie poprzez rozszerzenie tego poj�cia. Mianowicie, art. 1 tej�e ustawy m�wi: „Ka�da informacja o sprawach publicznych stanowi informacje publiczn� w rozumieniu ustawy i podlega udost�pnieniu na zasadach i w trybie okre�lonych w niniejszej ustawie”. Przedmiot informacji publicznej sprecyzowa� Naczelny Sad administracyjny w wyroku z dnia 30 pa�dziernika 2002 r., w kt�rym okre�lono i� „informacj� publiczn� stanowi ka�da wiadomo�� wytworzona przez szeroko rozumiane w�adze publiczne oraz osoby pe�ni�ce funkcje, a tak�e inne podmioty, kt�re t� w�adz� realizuj� lub gospodaruj� mieniem komunalnym lub maj�tkiem Skarbu Pa�stwa w zakresie tych kompetencji. [tak�e] Akta sprawy administracyjnej (jako odnosz�ce si� do dzia�ania podmiot�w publicznych, tj. organ�w administracji publicznej) stanowi� informacj� publiczn�.”Tak rozumiana informacja publiczna daje mo�liwo�� wgl�du we wszystkie sprawy zwi�zane z funkcjonowaniem w�adzy, na wszystkich jej szczeblach i dzi�ki rewolucji informatycznej jaka mia�a miejsce ostatnimi czasy, daje �wiadomemu Obywatelowi instrumenty do pe�nej kontroli spo�ecznej.Ta powszechno�� dost�pu do informacji , oraz �atwo�� w korzystaniu z elektronicznych �rodk�w porozumiewania si� na odleg�o��, daj� nieograniczone mo�liwo�ci kontroli obywatelskiej, kt�re mog� stanowi� nie lada problem dla urz�du. Dla przyk�adu-de lege lata – mo�na rozwa�y� problem wniosku o udost�pnienie informacji publicznej, podpisanego bezpiecznym kwalifikowanym podpisem (r�wnowa�nym zgodnie z ustaw� o podpisie elektronicznym) z podpisem odr�cznym, i wys�ania go r�wnocze�nie do kilkuset urz�d�w. Bez wzgl�du na interes prawny i faktyczny wnioskuj�cego (art. 2 ust. 2 ustawy o dost�pie do informacji publicznej), po 1 maja 2008 r. (ko�czy si� wtedy vacatio legis dot. art. 58 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym), wniosek taki b�dzie wszczyna� sprawy, we wszystkich urz�dach do kt�rych zosta� wys�any. A za pomoc� poczty elektronicznej, mo�na bez wi�kszych problem�w w ci�gu doby wys�a� kilkaset takich wniosk�w.Dlatego tak wa�nym staje si�, opracowanie odpowiednich mechanizm�w w urz�dach, kt�re dzi�ki, m.in. elektronicznym obiegom dokument�w, pozwol� na automatyzacj� przygotowywania odpowiedzi w terminach ustawowych.Dodatkowo, problemem b�dzie, wysy�anie po�wiadcze� odbioru i zapewnienie pracy elektronicznego urz�du przez 24 godziny na dob�. Wszystko to s� zadania trudne do wykonania, szczeg�lnie w gminach wiejskich, ale ich niewykonanie, w dobie informatyzacji, mo�e za kilka lat spowodowa� olbrzymie problemy w kontakcie z Obywatelem.W urz�dzie gminy wiejskiej, gdzie jest kilka komputer�w, na kilkudziesi�ciu urzednik�w , i personel niewyszkolony w zakresie narz�dzi informatycznych, oraz radni nierozumiej�cy potrzeby wydatkowania �rodk�w na informatyzacj�, sprawy elektronicznego obiegu dokument�w mog� wydawa� si� niewykonalne. Mo�na utwierdzi� si� w tym przekonaniu, szczeg�lnie kiedy czyta si� Rozporz�dzenie Prezesa Rady Ministr�w z dnia 29 wrze�nia 2005 r. w sprawie warunk�w organizacyjno-technicznych dor�czania dokument�w elektronicznych podmiotom publicznym. Jednak�e stopniowe, metodyczne wdra�anie kolejnych etap�w, pokazuje �e tam gdzie wykonuj� te us�ugi do�wiadczone firmy, zadanie jest �atwe do realizacji, wymaga tylko co najmniej 2 letniego okresu wdra�ania.Wi�kszo�� urz�d�w, wed�ug mojej oceny jest ju� bardzo dobrze przygotowana do realizacji tych zada�, a najwi�kszym kapita�em naszych jednostek samorz�du terytorialnego jest zaprawiona w bojach kadra kierownicza, kt�ra cz�sto realizuje zadania, kt�re z punktu widzenia dost�pnych �rodk�w, wydaj� si� niemo�liwe do realizacji.Najlepszym dowodem tego jest to, �e kiedy wi�kszo�� gmin wiejskich posiada�a ju� swoje Biuletyny Informacji Publicznej (zrealizowane zgodnie z dyspozycjami stosownych akt�w prawnych), poprzedni prezydent RP wraz ze swoj� Kancelari�, prawie dwa lata opr�nia� si� z realizacj� wymog�w ustawowych dot. Biuletynu, co potwierdzi� swym orzeczeniem Wojew�dzki S�d Administracyjny w Warszawie (tre�� wyroku mo�na przeczyta� w portalu www.gmina.pl).Tak wi�c przeszkod� nie s� pieni�dze lub wielko�� urz�du, przeszkoda jest najcz�ciej , brak zrozumienia korzy�ci p�yn�cych z wdra�ania nowoczesnych rozwi�za� informatycznych.
Adam Szulc « powr�t
Burmistrz gminy Korsze oszczedza na zast�pcy...i na dyskusjach
Mazury: Burmistrz oszcz�dza na zast�pcy. Burmistrz Korsz na Mazurach Ryszard Ostrowski postanowi� nie zatrudnia� zast�pcy. Uzna�, �e zaoszcz�dzone w ten spos�b pieni�dze mo�na wyda� lepiej ni� na kolejny sto�ek w urz�dzie.
Brak zast�pcy to 80 tysi�cy z�otych oszcz�dno�ci rocznie.
Burmistrz ma ju� propozycje, jak wyda� te pieni�dze: Wybudowanie kilku plac�w zabaw. Mo�na zorganizowa� wi�cej imprez rozrywkowych dla m�odzie�y, dla dzieci - m�wi. Z burmistrzem i mieszka�cami rozmawia� reporter RMF FM Daniel Wo�od�ko (za www.interia.pl) « powr�t
Oto efekty �le zaprojektowanego BIP - bez funkcji zatwierdzania przez redaktora Podejrzenia SLD wobec marsza�ka. O pr�b� zatajenia prawdy w o�wiadczeniu maj�tkowym podejrzewa marsza�ka wojew�dztwa lubelskiego Jaros�awa Zdrojkowskiego (PiS) radny sejmiku Jacek Czerniak (SLD). Zarzuca te� urz�dnikom wojewody mataczenie przy publikacji o�wiadczenia. Urz�dnicy t�umacz�, �e dosz�o jedynie do pomy�ki.
Na konferencji prasowej w poniedzia�ek w Lublinie Czerniak pokaza� dziennikarzom dwie r�ni�ce si� kopie o�wiadcze� maj�tkowych Zdrojkowskiego. Oba nosz� t� sam� dat� i by�y opublikowane w internecie. - Je�li wojewoda nie wyja�ni tej sprawy i nie wyci�gnie konsekwencji, to z�o�� doniesienie do prokuratury - zapowiedzia� Czerniak. Obie kopie o�wiadcze� marsza�ka Czerniak wydrukowa� z internetowego Biuletynu Informacji Prasowej lubelskiego Urz�du Marsza�kowskiego. Na pierwszej z nich, kt�ra widnia�a w BIP do 18 maja, nie s� wpisane dochody Zdrojkowskiego z tytu�u zatrudnienia w 2006 r. By� on wtedy wicewojewod� lubelskim. Czerniak w ubieg�ym tygodniu dostrzeg�, �e o�wiadczeniu Zdrojkowskiego nie s� wykazane dochody z pracy w 2006 r. i z�o�y� w tej sprawie interpelacj�. Zaraz potem w BIP pojawi�a si� nowa wersja o�wiadczenia. W drugim o�wiadczeniu Zdrojkowskiego, kt�re obecnie zamieszczone jest w BIP, wpisane s� jego dochody z tytu�u zatrudnienia w wysoko�ci przesz�o 121 tys. z�. Wpisana te� zosta�a dzia�ka z domem, o warto�ci 60 tys. z�, o kt�rej nie by�o wzmianki w pierwszej wersji o�wiadczenia.
Pe�nomocnik ds. informacji niejawnych wojewody lubelskiego Marek Krakowski wyja�ni�, �e pierwsze z tych o�wiadcze� to brudnopis i zosta�o opublikowane przez pomy�k�. - Orygina� o�wiadczenia marsza�ka le�a� od 2 stycznia w mojej szafie, natomiast w internecie przez pomy�k� opublikowano brudnopis, wersj� bez mojej parafki. Winny urz�dnik poniesie kar� - zapowiedzia� Krakowski dziennikarzom.
Potwierdzi� to Zdrojkowski. - Pracowa�em nad brudnopisem i nad czystopisem. Nie jest moj� win�, �e kto� pope�ni b��d - powiedzia� Zdrojkowski.
Wojewoda lubelski Wojciech �ukowski ma wyja�ni� t� spraw�. - B�dzie te� kontrola przestrzegania procedur post�powania z dokumentami w biurze pe�nomocnika ds. informacji niejawnych - zapowiedzia�a rzeczniczka wojewody Ma�gorzata Tr�bka.
(za www.interia.pl )
Zeznania Biznesmena obci��aj� wojewod�
B. wojewoda krakowski zostaje w areszcie.Krakowski s�d nie wypu�ci� z aresztu by�ego wojewody ma�opolskiego Jerzego A. - informuje reporter RMF FM. S�dziowie argumentowali, �e nadal jest prawdopodobie�stwo mataczenia i zacierania �lad�w korupcji, o kt�r� Jerzy A. jest podejrzewany. Sprawa dotyczy skorzystania przez miasto w 1999 roku z prawa pierwokupu dzia�ek po�o�onych w krakowskiej dzielnicy Che�m za kwot� 5 mln z�. Tymczasem, zdaniem prokuratury, rzeczywista warto�� tych nieruchomo�ci wynosi�a oko�o 1,4 mln z�. Teraz okazuje si�, �e dzia�ki musz� zosta� zwr�cone w�a�cicielom, gmina straci wi�c ca�� kwot�. Jerzy A. by� wtedy radnym miasta Krakowa.
Wed�ug ustale� RMF FM by�ego wojewod� obci��y�y zeznania biznesmena Rafa�a R, kt�ry sprzeda� miastu grunty. Na dwa miesi�ce aresztowany zosta� r�wnie� by�y radny Wies�aw W., zamieszany w transakcj�.
Wcze�niej prokuratura przedstawi�a ju� zarzuty w tej sprawie pos�owi PO Tomaszowi Szczypi�skiemu, a tak�e innym wiceprezydentom Krakowa z lat 1998-2002: Paw�owi Zorskiemu, Jerzemu Jedli�skiemu, Teresie Starmach i Ewie Ku�akowskiej- Boj�.
(za www.interia.pl)
---------------------------------------------------------------------------------O�wiadczenia maj�tkowe - BIP - a data pewna Na fali ostatniej dyskusji w przedmiocie publikacji o�wiadcze� maj�tkowych W�jt�w i Burmistrz�w, wida� jak istotn� spraw� jest w�a�ciwe wype�nienie dyspozycji akt�w prawnych regulujacych spos�b publikacji tych dokument�w w Biuletynach Informacji Publicznej. B��dnie zrealizowany rejest zmian lub niewype�nienie wymog�w art. 8 ust. 6 Ustawy o dostepie do informacji publicznej, powoduje naszym zdaniem, sytuacj� w kt�rej nie tylko problematycznym staje si� udowodnienie daty publikacji o�wiadczenia, ale tak�e ziszczenie zasady Errantis nulla voluntas est. Patrz�c na niekt�re Biuletyny dziwimy si� dobremu samopoczuciu W�odarzy, wszak przy takiej konstrukcji Biuletyn�w, jedyn� rzecz� jaka b�dzie mo�na udowodni� to... dat� wyga�niecia mandatu. « powr�t
ABW w gminie G�ubczyce
"Nowa Trybuna Opolska" pisa�a, �e Agencja Bezpiecze�stwa Wewn�trznego sprawdza, czy kieruj�cy Urz�dem Miejskim w G�ubczycach okradali gmin�. Przez ich dzia�alno�� miasto mog�o straci� miliony z�otych. Je�li podejrzenia si� potwierdz�, burmistrz G�ubczyc Kazimierz Jurkowski i jego najbli�si wsp�pracownicy mog� trafi� za kratki nawet na dziesi�� lat.
Jak czytamy w dzienniku, ABW prowadzi �ledztwo w sprawie. �ledczy badaj�, czy rz�dz�cy fa�szowali dokumenty, nadu�ywali swoich uprawnie�, a tak�e, czy pozyskiwali kredyty na podstawie nieprawdziwych papier�w. Dochodzenie ABW nadzoruje prokuratura rejonowa w Opolu. Jej rzeczniczka Lidia Sieradzka, potwierdza ten fakt, ale szczeg��w zdradza� nie chce. Z informacji "NTO" wynika, �e chodzi przede wszystkim o przetarg na remont gminnych budynk�w w Bernacicach G�rnych. W kosztorysie prace te wyceniono na 1,7 mln z�. �adna z firm nie chcia�a podj�� si� rob�t za takie pieni�dze. Po uniewa�nieniu przetargu zg�osi�a si� firma Budomex, kt�rej udzia�owcem i by�ym prezesem jest burmistrz Jurkowski. Obecni szefowie Budomexu zaproponowali w�odarzom gminy, �e wyremontuj� budynki za ok. 2,5 mln z�. Burmistrz mia� prawo podwy�szy� warto�� inwestycji. Tak te� zrobi�.
Jurkowski - relacjonuje gazeta - zaproponowa� radnym, by zgodzili si� dop�aci� 800 tys. z� sp�ce, z kt�r� jest powi�zany. Rajcy odrzucili jednak ten wniosek. - To by� przekr�t, do kt�rego wi�kszo�� radnych nie chcia�a przy�o�y� r�ki - m�wi radny Leon Rubczy�ski, kt�ry o sprawie powiadomi� ABW.
Jak czytamy w "Nowej Trybunie Opolskiej" w�tpliwo�ci budz� te� inne inwestycje w�odarzy G�ubczyc. Kilka lat temu np. gmina pozby�a si� budynku by�ego szpitala przy ul.Sienkiewicza. Znajduj�c� si� w centrum miasta kamienic� sprzedano za zaledwie 50 tys. z�.
Dziennik podaje inny przyk�ad: burmistrz - bez konsultacji z radnymi - zgodzi� si� te�, by gminna sp�ka G�ubczyckie Towarzystwo Budownictwa Spo�ecznego wzi�a kredyt pod zastaw Miejskiego Domu Kultury
(za www.interia.pl) Wydatkuj�c publiczne pieni�dze zwiazane z tworzeniem ISI dla Gmin i powiat�w, warto pami�ta� o kilku sprawach. M.in.: niezb�dne jest uzyskanie pewno�ci, �e wykonawca gwarantuje legalno�� oprogramowania systemowego i narz�dziowego wykorzystywanego do tworzenia witryn u�ytku publicznego. Zlecaj�c pochopnie, stworzenie dzie�a, jak to czasmi bywa -zaprzyja�nionej z Urz�dem osobie fizycznej, jednostka publiczna uczestniczy prawdopodobnie w przest�pstwie, wszak jak wynika z bada�, ponad 90 % system�w operacyjnych u�ywanytch w domach przez osoby fizyczne, jest w naszym kraju nielegalnych. A wydatkujemy przecie� pieni�dze publiczne...
Innym problemem s� adresy Internetowe. W ostatnim czasie Gazeta Wyborcza pisa�a o karygodnym ba�aganie w adresach ISI i BIP'�w niekt�rych (na szcz�cie nielicznych) gmin i powiat�w. B�dziemy podawa�, ra�ace kurioza w tym zakresie.Kilka Urz�d�w w Kraju, z pieniedzy podatnika, finansuje reklam� firm komercyjnych w adreseach oficjalnych stron internetowych, a nawet w adresach Biuletyn�w Informacji Publicznej. Wynika to z nie�wiadomo�ci zagro�e�, zach�camy Radnych Opozycyjnych do zadawania pyta� kto z takiego stanu czerpie korzy�ci. Ka�dy ekspert wyceni reklam� poprzez adres internetowy typu www.nazwaFirmy.nazwagminy.pl - nawet w przypadku ma�ych gmin - na co najmniej kilkanascie tysi�cy rocznie. Oczywi�cie Urz�dy nie otrzymuj� takich przychod�w, wi�c - jak m�wia prawnicy - nast�puje bezpo�redni zwi�zek przyczynowo-skutkowy pomi�dzy zyskiem firmy komercyjnej a start� Podatnika. Trzeba bra� pod uwag�, �e adresy takowe nie funkcjonuj� tylko w Internecie ale Gmina cz�sto podaje je we wszelkich pismach urzedowych i folderach promocyjnych. S� nawet tacy Urz�dnicy, kt�rzy na pocz�tku, kiedy sygnalizuje si� Im problem -uwa�aj� �e to nic z�ego, dopiero wniosek o udost�pnienie informacji publicznej w zakresie rozlicze� takowej rekalmy lub afera wywo�ana przez bardziej �wiadomych radnych - zmusza ich do reflekcji nad absurdalno�ci� takiej kryptoreklamy. Konsekwencj� u�ywania takiej nomenklatury jest tak�e nierzadko u�ywanie nazw kont poczty elektronicznej z ko�c�wkami reklamuj�cymi takowe firmy typu wojt@nazwaFirmy.nazwagminy.pl , a to ju� jest - jak �ywcem wyj�te z dramatu Mro�ka - czy elektroniczne skrzynki podawcze, kt�re b�da obowi�zywa� od 16 sierpnia br. na potrzeby sk�adania wniosk�w podpisanych elektroniczne, b�da mia�y adresy np. urzad@nazwagminy.sex.pl ? Bior�c powy�ej sygnalizowany stan rzeczy postanowili�my w Interesie Spo�ecznym podac kilka adres�w takich urzed�w, poni�ej lista kt�ra b�dzie sukcesywnie uzupe�niana:
www.ceranow.asi.plwww.bielany.bumsoft-2.plCiekawy jest adres Biuletynu Informacji Publiczej Klwowa: www.bip.klwow.akcessnet.net natomiast adres poczty elektronicznej ujawniony w www.bip.gov.pl dotycz�cy Klwowa to: redakcja-bip@bip.klwow.akcessnet.net - zaprawd� - interesuj�ce poczucie humoru, radzimy Urzednikom Gminy przetrenowa� podanie tego adreseu Petentowi w rozmowie telefonicznej !
Dopiero poniewczasie Wyborcy docenili Krzysztofa Kononowicza, kandydata na prezydenta Bia�egostoku. Oto ...Pobierz Film publikujemy najpopularniejszy, w minionych wyborach spot wyborczy. Jak wida�, �atwe do przeprowadzenia s� tylko zmiany na gorsze... a mo�e jednak w Bia�ymstoku, pokusi� si� o wprowadzenie zasady Novus Rex, nova lex Redakcja Portalu Z powodu nagminnnego naruszania Interesu Publicznego poprzez kryptoreklam� firm komercyjnych w adresach internetowych Urz�d�w Gmin typu: www.nazwagminy.nazwafirmy.pl , Sp�ka wystosowa�a wniosek do jednej z takich gmin - w tym przypadku chodzi o adres www.lipsko.home.pl - o udost�pnienie informacji publicznej o rozliczeniach zwi�zanych z tak� reklam�. Brak stosownych wynagrodze� uzyskiwanych przez jednostk� publiczn� stanowi nie tylko naruszenie zasad dotycz�cych nie nara�ania na straty finansowe Gminy (biegli wyceni� koszt takiej reklamy na co najmniej 15 tys. pln rocznie) , ale r�wniez stanowi ra�ace naruszenie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.B�dziemy informowa� na �amach portalu - o odpowiedzi uzyskanej na taki wniosek. Interes publiczny wymaga aby pi�tnowa� takie dzia�ania, mamy nadzieje �e zainteresuj� si� tym r�wnie� Radni - wszak wchodz� w tym przypadku w gr� nie tylko dzia�ania nieetyczne, w tym przypadku m�wi si� ju� o dzia�aniach na szkod� wolnej konkurencji i przede wszystkim na szkod� gminy. Poni�ej wniosek o udost�pnienie informacji o rozliczeniach dot. reklamy:
Gminy mog� przy��czy� si� do metropolii warszawskiej.
PiS chcia�by powo�a� Metropoli� Warszawsk�
Powo�anie Metropolii Warszawskiej, w sk�ad kt�rej wchodzi� by mia�a Warszawa i 10 powiat�w o�ciennych, jest kluczowym elementem programu wyborczego sto�ecznego PiS - poinformowa� szef warszawskiego PiS, Wojciech D�browski.
Korzy�ci, p�yn�ce z utworzenia obszaru metropolitarnego dla stolicy i przyleg�ych jej gmin, D�browski przedstawi� podczas niedzielnej konferencji w Warszawie. W�r�d nich wymieni� m.in. ta�sze mieszkania budowane na terenach gmin, kt�re przy��cz� si� do metropolii.
Szef sto�ecznego PiS przyzna�, �e tak du�y teren b�dzie potrzebowa� sprawnej komunikacji. Zapewni� b�dzie j� mog�a rozbudowa Szybkiej Kolei Miejskiej, druga linia metra oraz nowy tabor Zak�adu Transportu Miejskiego. Podkre�li� te�, �e planowana jest budowa sieci szybkich tramwaj�w, kt�re mog�yby po��czy� centrum miasta m.in. z Piasecznem i Bia�o��k�.
D�browski wyja�ni�, �e dla gmin o�ciennych korzy�ci� z przyst�pienia do metropolii b�dzie r�wnie� w��czenie ich do warszawskiego systemu inwestycyjnego. To da im mo�liwo�ci skorzystania ze �rodk�w finansowych, kt�re przys�uguj� Warszawie. Przyniesie to ze sob� budow� wodoci�g�w, kanalizacji i dr�g.
- Warszawa chce inwestowa� w gminach o�ciennych w o�wiat� i s�u�b� zdrowia - t�umaczy� szef warszawskiego PiS. Podkre�li�, �e nak�ady na o�wiat� i zdrowie w Warszawie nale�� do najwy�szych w Polsce.
- W niedziel� rozpoczynamy akcj� informacyjn� dla mieszka�c�w Warszawy - powiedzia� obecny na konferencji szef sztabu wyborczego w stolicy Marek Makuch. Wyja�ni�, �e dla mieszka�c�w Warszawy i gmin okolicznych przygotowano gazet� informuj�ca o tym, czy ma by� Metropolia Warszawska i dlaczego jest potrzebna.
- Dochodz� do nas sygna�y, �e jest du�e zainteresowanie w��czeniem si� gmin do metropolii - przyzna� D�browski. Zaznaczy� te�, �e powo�anie metropolii musi si� odby� zgodnie z zasadami demokracji i za aprobat� lokalnych spo�eczno�ci. O przyst�pieniu do niej decydowa� b�d� rady ka�dej z gmin.
Proponowany Warszawski Okr�g Metropolitarny to obszar o powierzchni ponad 4900 km kw. Wed�ug danych z 2003 r. na terenie tym mieszka blisko 3 mln os�b.
(za www.interia.pl) Ciekawa inicjatywa, dla por�wnania obszar metropolitalny New York, liczy obecnie ok 21 mln mieszka�c�w.
Jacy prezydenci miast, tacy kandydaci.
Wyborcy docenili Krzysztofa Kononowicza, kandydata na prezydenta Bia�egostoku, poniewczasie. Poni�ej publikujemy najpopularniejszy, w minionych wyborach spot wyborczy. Jak wida�, �atwe do przeprowadzenia s� tylko zmiany na gorsze... a mo�e jednak w Bia�ymstoku, pokusi� si� o wprowadzenie zasady Pobierz Film) Redakcja PortaluNovus Rex, nova lex... "Nowa Trybuna Opolska" pisze, �e Agencja Bezpiecze�stwa Wewn�trznego sprawdza, czy kieruj�cy Urz�dem Miejskim w G�ubczycach okradali gmin�. Przez ich dzia�alno�� miasto mog�o straci� miliony z�otych.
Je�li podejrzenia si� potwierdz�, burmistrz G�ubczyc Kazimierz Jurkowski i jego najbli�si wsp�pracownicy mog� trafi� za kratki nawet na dziesi�� lat.
www.ceranow.asi.plwww.bielany.bumsoft-2.plCiekawy jest adres Biuletynu Informacji Publiczej Klwowa: www.bip.klwow.akcessnet.net natomiast adres poczty elektronicznej ujawniony w www.bip.gov.pl dotycz�cy Klwowa to: redakcja-bip@bip.klwow.akcessnet.net - zaprawd� - interesuj�ce poczucie humoru, radzimy Urzednikom Gminy przetrenowa� podanie tego adreseu Petentowi w rozmowie telefonicznej ! Z powodu nagminnnego naruszania Interesu Publicznego poprzez kryptoreklam� firm komercyjnych w adresach internetowych Urz�d�w Gmin typu: www.nazwagminy.nazwafirmy.pl , Sp�ka wystosowa�a wniosek do jednej z takich gmin - w tym przypadku chodzi o adres www.lipsko.home.pl - o udost�pnienie informacji publicznej o rozliczeniach zwi�zanych z tak� reklam�. Brak stosownych wynagrodze� uzyskiwanych przez jednostk� publiczn� stanowi nie tylko naruszenie zasad dotycz�cych nie nara�ania na straty finansowe Gminy (biegli wyceni� koszt takiej reklamy na co najmniej 15 tys. pln rocznie) , ale r�wniez stanowi ra�ace naruszenie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.B�dziemy informowa� na �amach portalu - o odpowiedzi uzyskanej na taki wniosek. Interes publiczny wymaga aby pi�tnowa� takie dzia�ania, mamy nadzieje �e zainteresuj� si� tym r�wnie� Radni - wszak wchodz� w tym przypadku w gr� nie tylko dzia�ania nieetyczne, w tym przypadku m�wi si� ju� o dzia�aniach na szkod� wolnej konkurencji i przede wszystkim na szkod� gminy. Poni�ej wniosek o udost�pnienie informacji o rozliczeniach dot. reklamy:
Ustwawa o podpisie elektronicznym, zwi�zane r�ce?
"Po doniesieniach o przesuni�ciu terminu "informatycznego Cudu nad Wis��" z 16 sierpnia 2006 na 1 maja 2008 zacz��em sobie w wolnej chwili pisa� artykulik broni�cy tezy, �e elektroniczny obieg dokument�w jest mo�liwy ju� teraz. Straci� on troch� na aktualno�ci wobec uchwalenia zmian w Ordynacji podatkowej, ale by� mo�e kogo� zainteresuje poni�sza cz�� odnosz�ca si� do KPA:
Nawet przy bardzo ostro�nej interpretacji zakres art. 58 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym jest bardzo szeroki, a ju� na pewno obejmuje spor� grup� istotnych czynno�ci, kt�rych dokonywanie w formie elektronicznej mo�na by bez w�tpienia okre�li� mianem informatycznej rewolucji. Wobec tego, prima facie wydaje si�, �e nowelizacja tego przepisu przez odsuni�cie w czasie wskazanego w nim terminu pozwoli na oddalenie widma niebezpiecze�stw zwi�zanych z t� rewolucj� (chodzi g��wnie o chaos spowodowany brakiem standaryzacji). Pojawia si� jednak pytanie, czy normy wynikaj�ce z tego przepisu s� jedynymi normami, z kt�rych wynika obowi�zek organ�w w�adzy publicznej umo�liwienia elektronicznego obiegu, jak te� i prawo obywateli do korzystania z tego obiegu? Je�eli odpowied� na to pytanie jest negatywna, to nowelizacja art. 58 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym nie wp�ynie na stan prawny, zgodnie z kt�rym za�atwianie spraw przed organami w�adzy publicznej w formie elektronicznej jest jak najbardziej mo�liwe niezale�nie od terminu okre�lonego w tym przepisie.
Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym dane w postaci elektronicznej opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym (czyli "bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomoc� wa�nego kwalifikowanego certyfikatu") s� r�wnowa�ne pod wzgl�dem skutk�w prawnych dokumentom opatrzonym podpisami w�asnor�cznymi, chyba �e przepisy odr�bne stanowi� inaczej. Z kolei na podstawie art. 6 ust. 1 tej samej ustawy kwalifikowany podpis elektroniczny stanowi dow�d tego, �e zosta� on z�o�ony przez osob� okre�lon� w tym certyfikacie jako sk�adaj�c� podpis elektroniczny. Co wi�cej, zgodnie z art. 78 par. 2 KC o�wiadczenie woli z�o�one w postaci elektronicznej opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym jest r�wnowa�ne formie pisemnej.
Ju� cho�by z tych trzech przepis�w wynika, �e z�o�enie kwalifikowanego podpisu elektronicznego na dokumencie obejmuj�cym o�wiadczenie wiedzy lub woli wywo�uje skutek jakim jest prawna donios�o�� takiego o�wiadczenia. B�dzie tak zw�aszcza wtedy, gdy ustawa wymaga podpisu w�asnor�cznego i formy pisemnej. Innymi s�owy, ka�dy ma prawo dokonywania czynno�ci za pomoc� kwalifikowanego podpisu elektronicznego zamiast podpisu w�asnor�cznego. Co wi�cej, ka�dy (w��czaj�c w to organy w�adzy pa�stwowej) ma obowi�zek uzna� skuteczno�� takich czynno�ci, je�eli jest ich adresatem. Wniosek ten nale�y jednak odnie�� do przepis�w szczeg�lnych. Przepisy te mog� bowiem formu�owa� dodatkowe warunki dla skuteczno�ci czynno�ci dokonywanych w postaci elektronicznej.
Art. 63 par 1 oraz 3 KPA zawiera ma�o rygorystyczny wym�g formy pisemnej dla poda� wnoszonych pisemnie. Natomiast par. 3a tego przepisu zawiera szczeg�owe wymogi dla poda� wnoszonych w postaci dokumentu elektronicznego. Wymaga on ��cznego spe�nienia dw�ch warunk�w. Pierwszy z nich odnosi si� do formy dokumentu elektronicznego i wymaga zastosowania kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Warunek drugi dotyczy r�wnie� formy dokumentu, cho� nie jest to forma w rozumieniu prawniczym. Nie chodzi tu bowiem o „form� czynno�ci prawnej”, lecz o format danych, czyli „form�” w sensie nauki informatyki. Ot� wymagane jest, aby dokument elektroniczny zawiera� dane w ustalonym formacie zawartym w we wzorze podania. Zwraca uwag�, �e spe�nienie warunku drugiego jest konieczne tylko w sytuacji, w kt�rej przepisy odr�bne nakazuj� sk�adanie poda� wed�ug okre�lonego wzoru. Nale�y zatem przyj��, �e je�eli przepisy odr�bne nie precyzuj� wzoru oraz formatu danych dla poda� wnoszonych w postaci dokumentu elektronicznego, to dla uznania takiego podania za skutecznie sporz�dzone wystarcza opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
W�tpliwo�ci pojawiaj� si� w sytuacji, w kt�rej przepisy odr�bne precyzuj� wz�r podania, lecz nie reguluj� zagadnienia formatu danych dla takiego podania wnoszonego w postaci elektronicznej. Z pomoc� przychodzi tu przepis art. 13 ust. 1 ustawy o informatyzacji dzia�alno�ci podmiot�w realizuj�cych zadania publiczne, zgodnie z kt�rym podmiot publiczny u�ywa do realizacji zada� publicznych system�w teleinformatycznych spe�niaj�cych minimalne wymagania dla system�w teleinformatycznych. Z kolei „minimalne wymagania” zosta�y okre�lone w stosownym rozporz�dzeniu. W istotnym z punktu widzenia niniejszego artyku�u zakresie, rozporz�dzenie to nie zawiera zbyt rygorystycznych wymog�w co do formatu danych. Ot� wymienia ono po prostu popularne formaty danych wykorzystywane przez aplikacje biurowe (DOC, RTF, PDF), z kt�rych niekt�re s� nawet mi�dzynarodowymi standardami (np. ODT, HTML). Nale�y zatem przyj��, �e przepisy rozporz�dzenia reguluj� format danych poda� wnoszonych w postaci dokument�w elektronicznych we wszystkich tych przypadkach, w kt�rych przepisy odr�bne wymagaj� sk�adania ich wed�ug okre�lonego wzoru, lecz nie reguluj� formatu danych. Zatem, sporz�dzenie dokumentu wed�ug takiego wzoru w jednym z tych format�w nale�y uzna� za spe�niaj�ce wymogi okre�lone w art. 63 par. 3a KPA.
Podsumowuj�c, dokument elektroniczny podpisany kwalifikowanym podpisem elektronicznym adresowany do organu w�adzy publicznej stanowi podanie. Skutek wniesienia takiego podania jest r�wnowa�ny ze skutkiem wniesienia podania papierowego. W szczeg�lno�ci, organ taki ma obowi�zek jego rozpatrzenia lub przekazania wed�ug w�a�ciwo�ci. Niemniej jednak, organ mo�e dopatrze� si� brak�w podania tak co do jego formy, jak i tre�ci. W tym przypadku, zgodnie z art. 64 par. 2 KPA nale�y wezwa� wnosz�cego do usuni�cia brak�w w terminie siedmiu dni z pouczeniem, �e nieusuni�cie tych brak�w spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Zwraca uwag�, �e wezwanie takie powinno by� skierowane nawet w sytuacji nieopatrzenia podania kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Innymi s�owy, przepisy wymagaj� okre�lonego dzia�ania organ�w wobec poda� wnoszonych w postaci dokumentu elektronicznego. Jedynie je�eli w podaniu nie wskazano adresu wnosz�cego i nie ma mo�no�ci ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych, podanie pozostawia si� bez rozpoznania (art. 64 par. 2 KPA).
Oczywi�cie pojawia si� tu pewien szkopu�, kt�ry w praktyce pozwoli organom administracji kierowa� wszelkie podania elektroniczne do /dev/null. Nie chodzi tu bynajmniej o niemo�no�� naklejenia znaczka, bo op�at� skarbow� mo�na z powodzeniem wnie�� przelewem. Chodzi raczej o trudno�ci w zabezpieczeniu dowod�w, �e urz�d w og�le podanie otrzyma�...
Mo�na oczywi�cie si� spiera� przywo�uj�c przepisy o dor�czeniach, ale moim zdaniem takie dowody da si� zabezpieczy�. A wtedy niestety urz�d b�dzie musia� prowadzi� post�powania w oparciu o otrzymywane dokumenty w postaci elektronicznej lub nara�a� si� na skarg� na bezczynno��."
Autor: Krzysztof Siewicz siewi@interia.plPortal www.vagla.pl Tytu� od redakcji www.gmina.pl « powr�t
Nowelizowa� znaczy cofa� si� !
W dalszym ci�gu nie wiadomo, kiedy i czy w og�le znowelizowana zostanie ustawa i podpisie elektronicznym i czy przed�u�one zostanie vacatio legis okre�lone dyspozcycji art. 58 u. 2 tej�e ustawy. Od tego zale�y czy data 18 sierpnia br. b�dzie krokiem do produ czy wstecz. Odzywaj� si� g�osy "jak mo�na np. w gminach wiejskich, gdzie rzadko u�ywa sie Internetu, udost�pnia� podpis elektroniczny?..." Takim dyskutantom przypominamy, �e kiedy Kr�l Pruski Fryderyk II Wileki wprowadza� w po�owe XVIII w. na terenie Prus obowi�zkow� powszechn� edukacj�, szlachta polska �mia�a si� do rozpuku m�wi�c "jak mo�na ch�op�w edukowa� i posy�a� do szk�?", "ch�op�w to tylko, w mord� mo�na la�.." m�wili. Przestali si� �mia� kiedy w 1772 r. Prusy i Fryderyk Wielki, ze swoj� nowoczesn�, wyedukowan� armi�, zainicjowa�y I rozbi�r Polski...Inwestycje w edykacj�, nowoczesno�� i informatyk�, zawsze pop�acaj�, pami�tajmy o tym i wdra�ajmy podpis elektroniczny, nawet w gmianch wiejskich...
Nowoczesne sposoby prowadzenia biznesu w naszym kraju si� nie przyjmuj�. Pod wzgl�dem rozwoju e-gospodarki wyprzedzi�y nas ju� Bermudy i Zjednoczone Emiraty Arabskie - wynika z najnowszego rankingu przygotowanego przez "The Economist" i IBM. - Jedn� z g��wnych przeszk�d w rozwoju nowoczesnego biznesu jest problem z wdra�aniem elektronicznego podpisu - m�wi J�zef Ole�ski, ekonomista z Uniwersytetu Warszawskiego. Ustawa o e-podpisie funkcjonuje w Polsce ju� cztery lata. Niewiele z tego wynika. Certyfikaty na cyfrowy podpis wykupi�o dot�d niespe�na 10 tys. firm, spo�r�d trzech milion�w zarejestrowanych w ca�ym kraju. Nie powinno to dziwi�, bo mo�liwo�ci korzystania z niego s� u nas mocno ograniczone. - Przedsi�biorcy, a tak�e indywidualni u�ytkownicy Internetu musz� mie� powody, aby stosowa� to rozwi�zanie. Administracja ich nie stwarza - m�wi "Rz" Andrzej Bendig-Wielowiejski, prezes szczeci�skiej Unizeto Technologies, kt�ra wydaje certyfikaty e-podpisu.(...)
Artyku� ukaza� si� w www.rzeczpolspolita.pl (skr�ty pochodz� z Portalu)
PIP i BIP
Na wniosek Sp�ki Sz.-Ef. , Fundacja Transparency International, kt�rej celami statutowymi s� m.in: podejmowanie dzia�a� przeciwko zjawiskom korupcji i dzia�anie na rzecz przejrzysto�ci i uczciwo�ci w zyciu publicznym wezwa�a Pa�stwow� Inspekcj� Pracy do usuni�cia ra��cego naruszenia prawa polegajacego na reklamie podmiotu komercyjego poprzez Biuletyn Informacji Publicznej.
W pi�mie, kt�rego skan zamieszczamy poni�ej, wezwano Pa�stow� Inspekcj� Pracy do usuni�cia tre�ci reklamowych. Biuletyn Informacji Publicznej Pa�stwowej Inspekcji Pracy od ponad 2 lat funkcjonuje pod adresem http://pip.bip.ornak.pl co jest ra��cym naruszeniem odno�nych przepis�w m�wi�cych o tym , �e Podmiotowy Biuletyn Inf. Publicznej BIP nie mo�e zawiera� �adnych reklam. Trudno wyobrazi� sobie bardziej zaawansowan� form� reklamy za po�rednictwem Biuletynu ni� funkcjonowanie nazwy firmy komercyjnej w jego adresie . Co wi�cej wszystkie materia�y papierowe zawieraj�ce oficjalny adrese BIP r�wnie� reklamuj� w ten spos�b firm� Ornak, reklamuj� r�wnie� jej stron� internetow� www.ornak.pl . Jest to sytuacja niespotykana i nie do pomyslenia w Krajach UE , tam od razu Kto� zapyta�by - kto czerpie z tego korzy�ci? , kto jest winien temu ra��cemu naruszeniu prawa ? i jaki� szkod� poni�s� Skarb Pa�stwa ? Niniejszym pytamy - w trybie ustawy o dostepie do inforacji publicznej - jak to mo�liwe? Sp�ka kompletuje informacje na ten temat rozwa�aj�c wyst�pienie na drog� prawn�. « powr�t
O tym jak Goliat pr�bowa� wywa�a� otwarte drzwi...
Portal Gazety Wyborczej oraz magazyn PC WORLD (tre��) opublikowa�y histori� zmaga� Sp�ki o bezp�atne oddanie adresu www.mercedes.com.pl Koncernowi Daimler Chrysler AG Niemcy. Ciekwe s� przede wszystkim komentarze czytelnik�w do zamieszczonego artyku�u w portalu Gazety Wyborczej - polecamy, szczeg�lnie Tym, kt�rym poczucie godno�ci narodowej jest obce, zachecamy do komentowania:komentarze « powr�t
www.Coca-Cola.bip.pl - to jest to ! W ostatnim czasie Gazeta Wyborcza pisa�a o karygodnym ba�aganie w adresach ISI i BIP'�w niekt�rych (na szcz�cie nielicznych) gmin i powiat�w. B�dziemy podawa�, ra�ace kurioza w tym zakresie.Kilka Urz�d�w w Kraju, z pieniedzy podatnika, finansuje reklam� firm komercyjnych w adreseach oficjalnych stron internetowych, a nawet w adresach Biuletyn�w Informacji Publicznej. Wynika to z nie�wiadomo�ci zagro�e�, zach�camy Radnych Opozycyjnych do zadawania pyta� kto z takiego stanu czerpie korzy�ci. Ka�dy ekspert wyceni reklam� poprzez adres internetowy typu www.nazwaFirmy.nazwagminy.pl - nawet w przypadku ma�ych gmin - na co najmniej kilkanascie tysi�cy rocznie. Oczywi�cie Urz�dy nie otrzymuj� takich przychod�w, wi�c - jak m�wia prawnicy - nast�puje bezpo�redni zwi�zek przyczynowo-skutkowy pomi�dzy zyskiem firmy komercyjnej a start� Podatnika. Trzeba bra� pod uwag�, �e adresy takowe nie funkcjonuj� tylko w Internecie ale Gmina cz�sto podaje je we wszelkich pismach urzedowych i folderach promocyjnych. S� nawet tacy Urz�dnicy, kt�rzy na pocz�tku, kiedy sygnalizuje si� Im problem -uwa�aj� �e to nic z�ego, dopiero wniosek o udost�pnienie informacji publicznej w zakresie rozlicze� takowej rekalmy lub afera wywo�ana przez bardziej �wiadomych radnych - zmusza ich do reflekcji nad absurdalno�ci� takiej kryptoreklamy. Konsekwencj� u�ywania takiej nomenklatury jest tak�e nierzadko u�ywanie nazw kont poczty elektronicznej z ko�c�wkami reklamuj�cymi takowe firmy typu wojt@nazwaFirmy.nazwagminy.pl , a to ju� jest - jak �ywcem wyj�te z dramatu Mro�ka - czy elektroniczne skrzynki podawcze, kt�re b�da obowi�zywa� od 16 sierpnia br. na potrzeby sk�adania wniosk�w podpisanych elektroniczne, b�da mia�y adresy np. urzad@nazwagminy.sex.pl ? Bior�c powy�ej sygnalizowany stan rzeczy postanowili�my w Interesie Spo�ecznym podac kilka adres�w takich urzed�w, poni�ej lista kt�ra b�dzie sukcesywnie uzupe�niana:
www.ceranow.asi.plwww.bielany.bumsoft-2.plCiekawy jest adres Biuletynu Informacji Publiczej Klwowa: www.bip.klwow.akcessnet.net natomiast adres poczty elektronicznej ujawniony w www.bip.gov.pl dotycz�cy Klwowa to: redakcja-bip@bip.klwow.akcessnet.net - zaprawd� - interesuj�ce poczucie humoru, radzimy Urzednikom Gminy przetrenowa� podanie tego adreseu Petentowi w rozmowie telefonicznej ! Z powodu nagminnnego naruszania Interesu Publicznego poprzez kryptoreklam� firm komercyjnych w adresach internetowych Urz�d�w Gmin typu: www.nazwagminy.nazwafirmy.pl , Sp�ka wystosowa�a wniosek do jednej z takich gmin - w tym przypadku chodzi o adres www.lipsko.home.pl - o udost�pnienie informacji publicznej o rozliczeniach zwi�zanych z tak� reklam�. Brak stosownych wynagrodze� uzyskiwanych przez jednostk� publiczn� stanowi nie tylko naruszenie zasad dotycz�cych nie nara�ania na straty finansowe Gminy (biegli wyceni� koszt takiej reklamy na co najmniej 15 tys. pln rocznie) , ale r�wniez stanowi ra�ace naruszenie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.B�dziemy informowa� na �amach portalu - o odpowiedzi uzyskanej na taki wniosek. Interes publiczny wymaga aby pi�tnowa� takie dzia�ania, mamy nadzieje �e zainteresuj� si� tym r�wnie� Radni - wszak wchodz� w tym przypadku w gr� nie tylko dzia�ania nieetyczne, w tym przypadku m�wi si� ju� o dzia�aniach na szkod� wolnej konkurencji i przede wszystkim na szkod� gminy. Poni�ej wniosek o udost�pnienie informacji o rozliczeniach dot. reklamy: Wniosek o udost�pn. inform. publ. w sprawie reklamy
Zarz�dzanie projektami europejskimi
W pierwszym artykule dotycz�cym zarz�dzania projektami europejskimi, opisujemy, jak powinien wygl�da� proces przygotowania dokumentacji aplikacyjnej, kt�ry jest podstaw� do otrzymania bezzwrotnej dotacji z funduszy UE. Szczeg�ln� uwag� na tym etapie przywi�zujemy do optymalizacji inwestycji pod k�tem polityk Unii Europejskiej.
Niezb�dny harmonogram projektu
Zarz�dzanie projektami mo�na zdefiniowa� jako planowanie, organizacj�, monitorowanie i kontrolowanie wszystkich aspekt�w projektu oraz motywowanie wszystkich zaanga�owanych w nim os�b, aby osi�gn�� cele projektu zgodnie z ustalonym terminem, kosztami i kryteriami wykonania.
W�a�ciwe zaplanowanie dzia�a� znajduje odzwierciedlenie w uzgodnionym harmonogramie realizacji prac nad dokumentacj� projektow�. Wyznaczani s� w�wczas koordynatorzy projektu, ze strony doradcy oraz klienta, kt�rzy czuwaj� nad terminowym wywi�zaniem si� z planowanych prac.
Przygotowanie dobrego harmonogramu, jak i dob�r odpowiednich os�b, kt�re zaanga�owane s� w proces przygotowania dokumentacji jest pierwszym krokiem w kierunku sukcesu. Biznes plan
Podstaw� przyst�pienia do pracy nad dokumentacj� aplikacyjn� jest dobry, z punktu widzenia instytucji oceniaj�cych, biznes plan przedsi�wzi�cia, uwzgl�dniaj�cy analiz� bran�y wraz z opisem strategii rozwoju przedsi�biorstwa oraz rzetelnymi projekcjami finansowymi, kt�re pozwol� na nadanie realnego kszta�tu zamierzeniom i planom firmy.
Zaproponowana w biznes planie metodologia realizacji przedsi�wzi�cia musi zapewni� mo�liwie najszybsz� i rzeteln� realizacj� projektu. Na podstawie biznes planu zesp� konsultant�w i specjalist�w opracowuje dokumentacj�, kt�rej przygotowanie wymaga szczeg�owego zapoznania si� z dokumentami programowymi, rozporz�dzeniami wsp�lnotowymi, dok�adn� analiz� wytycznych oraz instrukcji, kt�re s� r�ne dla ka�dej linii bud�etowej.
Praca ta wymaga czasu i odpowiedniego “sprzedania” projektu. Zdarza si�, �e firma ma ciekawy pomys� na rozw�j – do tego jednak trzeba umie� go opisa� i zaprezentowa� instytucjom oceniaj�cym projekt. Przedsi�biorstwo musi udowodni�, �e nie tylko b�dzie w stanie zrealizowa� projekt, ale �e jego wdro�enie jest zgodne z polityk� konkurencyjno�ci Unii Europejski, polityk� budowy spo�ecze�stwa informacyjnego czy Europejsk� Strategi� Zatrudnienia.
Wnioskodawca musi by� w pe�ni przygotowany do realizacji inwestycji. Posiada� odpowiednie zespo�y przygotowane do rozpocz�cia procesu inwestycyjnego, zabezpieczone �rodki, kt�re wraz z dotacj� z funduszy strukturalnych umo�liwi� bezpieczne realizowanie i terminowe zako�czenie prac. Przedsi�biorstwo musi wykaza� si� wiedz� w zakresie przygotowania wysokiej klasy personelu. Niezb�dne jest, aby inwestycja znalaz�a uzasadnienie ekonomiczne, a tak�e w pozytywny spos�b oddzia�ywa�a na rozw�j gospodarczy regionu.
Z za�o�e� biznes planu inwestycji jednoznacznie musi wynika�, �e istniej� silne ekonomiczne podstawy warunkuj�ce dobrze rokuj�c� i bezpieczn� inwestycj� na d�ugie lata. Cele projektu
Niezmiernie istotn� warto�ci� dodan� projektu jest takie uj�cie cel�w projektu, aby realizowa�y one jednocze�nie cele poszczeg�lnych program�w operacyjnych oraz b�d�cego w toku Programu Ramowego Bada�, Rozwoju Technicznego i Prezentacji Unii Europejskiej. Do tego niezb�dne jest wykazanie, czy kwalifikacje i do�wiadczenie os�b zaanga�owanych we wdro�enie projektu pozwol� na sprawne osi�gni�cie zak�adanych cel�w.
�rodki funduszy europejskich pozwoli� musz� na utrzymanie cel�w i rezultat�w przedsi�wzi�cia w ci�gu wymaganych 5 lat po zako�czeniu inwestycji oraz w perspektywie daleko wybiegaj�cej poza ten okres. Projekt zak�ada� musi istnienie przedsi�biorstwa przez kilkadziesi�t kolejnych lat, rozwijanie dzia�alno�ci, sta�e poszerzanie oferty produkt�w lub us�ug, wzrost konkurencyjno�ci w kraju oraz zainteresowanie ofert� klient�w zagranicznych. Wszystkie zak�adane cele powinny zosta� wyznaczone w oparciu o rzetelne wska�niki ekonomiczne oraz prognozy wzrostu przychod�w firmy. Realizacja projektu musi spowodowa� wzrost przychod�w i wzrost rentowno�ci prowadzonej dzia�alno�ci.
Na realizacji ka�dego przedsi�wzi�cia wsp�finansowanego przez �rodki europejskie, opr�cz wnioskodawcy, skorzysta� musz� r�wnie� inne podmioty, kt�re stanowi� jego otoczenie.
Mog� to by�:
lokalne przedsi�biorstwa – kooperanci,
samorz�d terytorialny, poprzez wp�ywy z podatk�w czy wsp�lne inwestycje infrastrukturalne, okoliczni mieszka�cy.
Kolejn� warto�ci� dodan� inwestycji jest wp�yw projektu na rozw�j spo�ecze�stwa informacyjnego. Promowane s�::
powszechna dost�pno�� aplikacji i us�ug technologii spo�ecze�stwa informacyjnego,
stosowanie i wykorzystanie technologii gospodarki elektronicznej w procesach zarz�dzania przedsi�biorstwem,
wp�yw na szerszy dost�p spo�ecze�stwa do informacji, zar�wno poprzez krzewienie kultury korzystania z zasob�w elektronicznych, jak i poprzez wykorzystanie i korzystanie z nowoczesnych technologii.
Reasumuj�c, ka�dy projekt finansowany przy udziale dotacji, powinien zaspokaja� potrzeby inwestycyjne wnioskodawcy, by� zgodny z planami strategicznymi przedsi�biorstwa, powinien wprowadza� zaawansowane technologie oraz innowacyjny produkt lub us�ug�. Powinien r�wnie� podnie�� konkurencyjno�� firmy na rynku krajowym oraz u�atwi� skuteczne konkurowanie na rynku mi�dzynarodowym w warunkach Jednolitego Rynku Europejskiego. A tak�e, by� zgodny z politykami Unii Europejskiej.
Potrzebne doradztwo
Opracowanie wdra�anych koncepcji w powy�ej opisany spos�b jest zadaniem trudnym. Dlatego warto jest, je�li doradca zewn�trzny zweryfikuje, czy aplikacja spe�nia wszystkie wymogi.
Poza opracowaniem wniosku i biznes planu, niezb�dne jest podj�cie odpowiednich dzia�a� administracyjnych, takich jak pozyskanie dokument�w z ZUS i Urz�du Skarbowego o niezaleganiu z nale�no�ciami skarbowymi, czy dokumentu po�wiadczaj�cego prawo w�asno�ci do nieruchomo�ci.
Zdobycie wszystkich dokument�w oraz stworzenie aplikacji to proces, kt�ry trwa od 4 do 8 tygodni. Zale�y to r�wnie� od programu, do kt�rego wnioskodawca aplikuje, poniewa� r�ne programy nak�adaj� r�ne wymogi.
Aby ca�y proces pozyskiwania bezzwrotnego finansowania przebieg� sprawnie i zako�czy� si� sukcesem w postaci przyznanej dotacji, warto skorzysta� z us�ug firmy doradczej, kt�ra pomo�e i doradzi na wszystkich etapach zwi�zanych z dotacjami unijnymi.
ABBEYS Europejskie Doradztwo Finansowe Sp. z o.o.
ul. Ks. Ignacego J. Skorupki 5, V pi�tro, Warszawa 00-546
tel. 583 77 00, 0606 966 777, fax. 583 77 01
e-mail: agnieszka.dudek@abbeys.pl
Seminarium Samorz�dowe
Gda�ska Akademia Bankowa przy Instytucie Bada� nad Gospodark� Rynkow� zaprasza na seminarium pt.: Alternatywne metody finansowania inwestycji samorz�dowych.
Seminarium odb�dzie si� 30 marca 2006 roku w Warszawie, w hotelu Holiday Inn. W trakcie seminarium przeanalizowany zostanie przypadek pionierskiej emisji obligacji przychodowych przez Miejskie Wodoci�gi i Kanalizacj� w Bydgoszczy Sp. z o.o. O zaletach i wadach pozyskiwania kapita�u z tego �r�d�a b�d� m�wi� przedstawiciele wszystkich podmiot�w zaanga�owanych w emisj� obligacji przychodowych, tj. sp�ki komunalnej b�d�cej emitentem, organizatora emisji tj. Citibanku Handlowego oraz agencji ratingowej Fitch Polska SA, kt�ra nada�a rating mi�dzynarodowy tym papierom warto�ciowym. W drugiej cz�ci spotkania prezentacje po�wi�cone b�d� mo�liwo�ciom korzystania ze specjalnych program�w rz�dowych i funduszy celowych dla jednostek samorz�du terytorialnego zarz�dzanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz o do�wiadczeniach wykorzystania funduszy europejskich w realizacji przedsi�wzi�� inwestycyjnych w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
Program: 9.45 - 10.15 Rejestracja uczestnik�w, poranna kawa10.15 - 10.30 Otwarcie seminarium i powitanie uczestnik�w - dr Kamila Bielawska, Zast�pca Dyrektora Gda�skiej Akademii Bankowej10.30 - 11.00 Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych i finansowania w�asnego na przyk�adzie MWiK w Bydgoszczy Sp. z o.o. - Stanis�aw Drzewiecki, Prezes Zarz�du Miejskich Wodoci�g�w i Kanalizacji w Bydgoszczy Sp. z o.o.11.00 - 11.30 Finansowanie inwestycji poprzez emisj� obligacji. Praktyka rynkowa na przyk�adzie emisji obligacji przychodowych dla MWiK w Bydgoszczy Sp. z o.o. - Maciej Lewandowski, Departament Finansowania Przedsi�biorstw, Citibnk Handlowy 11.30 - 12.00 Obligacje przychodowe - podej�cie agencji ratingowej - Arkadiusz Wicik, Associate Director, Fitch Polska SA12.00 - 13.00 Przerwa na lunch13.00 - 13.30 Rola funduszy celowych i program�w rz�dowych zarz�dzanych przez BGK w finansowaniu inwestycji samorz�dowych - dr Miros�aw Czekaj, Wiceprezes Zarz�du, Bank Gospodarstwa Krajowego13.30 - 14.00 Inne formy finansowania inwestycji samorz�dowych na przyk�adzie partnerstwa publiczno-prywatnego i sekurytyzacji - przedstawiciel Citigroup London14.00 - 14.30 Przerwa kawowa14.30 - 16.00 Panel dyskusyjny i zamkni�cie seminarium - dr Micha� Bitner, Katedra Prawa Finansowego, Uniwersytet Warszawski - dr Miros�aw Czekaj, Wiceprezes Zarz�du, Bank Gospodarstwa Krajowego - Stanis�aw Drzewiecki - Prezes Zarz�du MWiK w Bydgoszczy Sp. z o.o. - dr hab. Maria Jastrz�bska, Katedra Finans�w, Uniwersytet Gda�ski - Maciej Lewandowski, Departament Finansowania Przedsi�biorstw, Citibank Handlowy - Wojciech Lipka, Zast�pca Dyrektora Departamentu Emisyjno-Inwestycyjnego, Bank Gospodarstwa Krajowego - Arkadiusz Wicik, Associate Director, Fitch Polska SA - przedstawiciel Citigroup London
Koszt uczestnictwa - 240 z� (us�uga nie podlega VAT)Cena obejmuje udzia� w seminarium, lunch oraz komplet materia��w seminaryjnych. O rezerwacji miejsc decyduje kolejno�� nadsy�anych zg�osze� (liczba miejsc ograniczona). Termin przyjmowania zg�osze� up�ywa 27 marca br. Szczeg�owe informacje oraz formularz zg�oszenia na stronie www.gab.com.pl/samorzadlub pod nr telefonu (22) 622 44 83
Praca ta wymaga czasu i odpowiedniego "sprzedania" projektu. Zdarza si�, �e firma ma ciekawy pomys� na rozw�j - do tego jednak trzeba umie� go opisa� i zaprezentowa� instytucjom oceniaj�cym projekt. Przedsi�biorstwo musi udowodni�, �e nie tylko b�dzie w stanie zrealizowa� projekt, ale �e jego wdro�enie jest zgodne z polityk� konkurencyjno�ci Unii Europejski, polityk� budowy spo�ecze�stwa informacyjnego czy Europejsk� Strategi� Zatrudnienia.
Na realizacji ka�dego przedsi�wzi�cia wsp�finansowanego przez �rodki europejskie, opr�cz wnioskodawcy, skorzysta� musz� r�wnie� inne podmioty, kt�re stanowi� jego otoczenie.Mog� to by�:- lokalne przedsi�biorstwa - kooperanci,- samorz�d terytorialny, poprzez wp�ywy z podatk�w czy wsp�lne inwestycje infrastrukturalne, - okoliczni mieszka�cy.
Kolejn� warto�ci� dodan� inwestycji jest wp�yw projektu na rozw�j spo�ecze�stwa informacyjnego. Promowane s�::- powszechna dost�pno�� aplikacji i us�ug technologii spo�ecze�stwa informacyjnego,- stosowanie i wykorzystanie technologii gospodarki elektronicznej w procesach zarz�dzania przedsi�biorstwem,- wp�yw na szerszy dost�p spo�ecze�stwa do informacji, zar�wno poprzez krzewienie kultury korzystania z zasob�w elektronicznych, jak i poprzez wykorzystanie i korzystanie z nowoczesnych technologii.
Agnieszka DudekProject Manager ABBEYS Europejskie Doradztwo Finansowe Sp. z o.o.Stratos Office Centerul. Ks. Ignacego J. Skorupki 5, V pi�tro, Warszawa 00-546tel. 583 77 00, 0606 966 777, fax. 583 77 01e-mail: agnieszka.dudek@abbeys.pl
Elektorniczny Obieg Dokument�w w urz�dzie z funduszy UE
Sp�ka Szulc-Efekt zaprasza na konferencj�: Pozyskiwanie dotacji z Europejskich Funduszy Strukturalnych z przeznaczeniem na elektroniczny obieg dokument�w w urz�dachKonferencja odb�dzie si� w czwartek 9 marca 2006r. o godz.10.00 w Centrum Prasowym Foksal w Warszawie, ul. Foksal 3/5
09.30-10.00 Recepcja; 10.00-11.00 Wprowadzenie. Om�wienie wdra�anie pakietu e-us�ug publicznych w powiatach i gminach w oparciu o dzia�aj�ce systemy elektronicznego obiegu i archiwizacji dokument�w; 11.00-12.00 Propozycje systemu ustawicznego szkolenia kadr powiat�w oraz gmin na bazie dzia�aj�cych lokalnych i regionalnych platform cyfrowych samorz�du terytorialnego; 12.00-12.30 Bezprzewodowy dost�p do internetu Canopy Motorola – przedstawiciel MAW Telecom; 12.30-13.00 Przerwa - kawa, herbata; 13.00-14.00 Odpowiedzi na pytania, dyskusja; 14:00 Zako�czenie Konferencji. Konferencja organizowana b�dzie m.in. w oparciu o do�wiadczenia Konsorcjum powo�anego w roku ubieg�ym w ramach projektu "Samorz�dowa platforma cyfrowa ustawicznego szkolenia kadr oraz rozwoju e-us�ug publicznych", kt�re realizuje porozumienie 8 starostw powiatowych oraz 38 urz�d�w miast i gmin z 5 wojew�dztw ca�ego kraju. Wymiernym efektem uczestnictwa w Konferencji w dniu 9 marca 2006r. oraz przyst�pienia Pa�stwa w najbli�szych tygodniach do powstaj�cego w Wojew�dztwie Mazowieckim Konsorcjum mo�e by� pozyskanie �rodk�w europejskich (80% przy 20% wk�adzie w�asnym) na:
licencjonowane oprogramowanie elektronicznego obiegu dokument�w oraz e-us�ug; licencjonowane oprogramowanie e-learningu; sprz�t komputerowy (serwery, stacje robocze, modernizacja sieci komputerowej, skanery itp); administracja oprogramowania u�ytkowego publikowanego w Internecie; szkolenia seminaryjne oraz praktyczne szkolenia stanowiskowe; materia�y szkoleniowe, karty i formularze e-us�ug; dost�p do kurs�w e-learning. Udzia� w konferencji jest bezp�atny. Ilo�� miejsc ograniczona - o potwierdzeniu decyduje kolejno�� zg�osze�Uczestnicy Konferencji otrzymaj� materia�y informacyjne na temat prezentowanego projektu Dalsze informacje na temat Konferencji mo�na uzyska� pod nr telefonu 0 502 550 470.
Temat przewodni III Euroforum: Rozw�j poprzez Innowacje - Najlepsze Praktyki Europejskie
...Istnieje konieczno�� stymulowania inicjatyw inwestycyjnych, przyci�gania wystarczaj�cego kapita�u podwy�szonego ryzyka dla nowej dzia�alno�ci gospodarczej oraz utrzymania silnej europejskiej bazy przemys�owej, a zarazem konieczno�� wspierania innowacji, zw�aszcza ekologicznej, nowego i lepszego inwestowania w edukacj� i szkolenia, wykorzystania technologii informacyjnych i komunikacyjnych oraz zr�wnowa�onego wykorzystania, kt�re zapewni� wzrost i konkurencyjno�� oraz sprawi�, �e Europa stanie si� bardziej atrakcyjnym miejscem do inwestowania i pracy... Informator III Euroforum
Wirtualna mapa niebezpiecznych miejsc na szlaku warmi�sko-mazurskich jezior ma by� gotowa ju� wkr�tce. Starostwa chc� zd��y� jeszcze przed rozpocz�ciem sezonu �eglarskiego.W�adze lokalne na przekazanie informacji o czarnych punktach na wodnych trasach mia�y czas do ko�ca grudnia. Jednak cz�� starostw uzna�a, �e na terenie przez nie administrowanym nie ma takich miejsc. Wszystkie informacje maj� si� znale�� na stronach internetowych Warmi�sko-Mazurskiego Urz�du Wojew�dzkiego. Mapa mo�e by� bardzo pomocna dla ponad 60 tysi�cy ludzi, kt�rzy co roku p�ywaj� po wodach Warmii i Mazur. (za www.interia.pl /RMF) « powr�t
Oko�o 1,5 tys. os�b po�egna�o na parafialnym cmentarzu w Polskiej Nowej Wsi (Opolskie) Gabriel�, Jana i 7-letniego Tomka Knosal�w, kt�rzy zgin�li w sobotniej katastrofie hali targowej w Katowicach. Na cmentarzu wypuszczono w powietrze 80 go��bi.- To jest stara tradycja w�r�d hodowc�w. Je�li znany hodowca umiera, to �egnaj� go te go��bki - m�wili koledzy zmar�ego tragicznie m�czyzny. Pogrzeby ofiar katastrofy odby�y si� w czwartek tak�e w innych miastach. W kondukcie �a�obnym, kt�ry przeszed� z ko�cio�a w Polskiej Nowej Wsi na po�o�ony na skraju wsi parafialny cmentarz szli, opr�cz cz�onk�w rodziny zmar�ych, tak�e przedstawiciele w�adz wojew�dzkich i samorz�dowych, hodowcy go��bi i mieszka�cy Polskiej Nowej Wsi. Dzieci z przedszkola, do kt�rego chodzi� Tomek nios�y wieniec w kszta�cie serca, oraz czerwone wyci�te z papieru serca z bia�a wst��eczk�. Wcze�niej w ko�ciele homili� wyg�osi� opolski biskup pomocniczy Jan Kopiec. M�wi� m.in. o tym jak zbudowany by� tym, jak w mediach przedstawiana by�a rodzina Knosal�w. - Odeszli wspaniali ludzie - powiedzia�. Mieszka�cy Polskiej Nowej Wsi do dzi� nie mog� otrz�sn�� si� z szoku po tragicznej �mierci Knosal�w. Wspominaj� ich jako ludzi, kt�rzy "skromno�ci� podbijali serca" i byli wzorem dla innych. - W ko�ciele siedzieli zawsze w �awce przede mn�. M�odszy syn tak przytula� si� do matki. Nie zapomn� tego do ko�ca �ycia - m�wi�a �ami�cym si� g�osem znajoma Knosal�w. - Dzi�kujmy Bogu za Jana, Gabriel� i Tomasza, dzi�ki kt�rym wi�cej dobra by�o na �wiecie. Wi�cej by�o optymizmu i spogl�dania w przysz�o��, �e ten �wiat mo�e nie zginie, je�li b�d� na nim tacy jeszcze ludzie, wsp�czuj�cy i czyni�cy pok�j - m�wi� w homilii bp Kopiec. Biskup prosi� te�, by modlitewnego zadumania nad trumnami tragicznie zmar�ych nie traktowa� jako przed�u�enia "tego co boli i wyciska �zy". - Musimy zrozumie�, �e na tej ziemi jeste�my tylko przechodniami. Jakie to buduj�ce, �e pomi�dzy nami s� ludzie, kt�rzy mog� do siebie odnie�� zadanie bycia b�ogos�awionym - wprowadzaj�cym bo�e warto�ci w nasze zwyk�e �ycie - podkre�li�. Pod gruzami hali w Katowicach zgin�o troje cz�onk�w rodziny Knosal�w: rodzice: Jan i Gabriela oraz najm�odszy, 7-letni syn Tomasz. 9-letni Marek ocala� z katastrofy. On i jego starsza siostra, kt�ra nie pojecha�a do Katowic, szli za trumnami rodzic�w i brata. ��cznie w katowickiej katastrofie budowlanej �mier� ponios�o 5 mieszka�c�w wojew�dztwa opolskiego. W czwartek, opr�cz Knosal�w, pochowano tak�e Iwon� Cebull� - dziennikark� i t�umacza j�z. niemieckiego. Spocz�a na cmentarzu w Czarnow�sach, niedaleko Opola. Pogrzeb pi�tej ofiary - Manfreda Ko�odzieja z Szymiszowa zaplanowano na pi�tek. W czwartek kilkaset os�b po�egna�o w Kaliszu inn� ofiar� katastrofy - 31-letniego Tomasza Pryputniewicza. Zmar�y pojecha� tam jako przedstawiciel firmy produkuj�cej leki weterynaryjne, nie by� hodowc� go��bi. S�owa wielkiego wsp�czucia przekaza� �onie, rodzicom, rodze�stwu i ca�ej rodzinie zmar�ego ordynariusz diecezji kaliskiej Stanis�aw Napiera�a. - Rodzi si� pytanie, dlaczego zgin�o tylu niewinnych, m�odych ludzi. R�ne s� na to pytanie odpowiedzi. Jedni m�wi� o wielkich zaniedbaniach os�b odpowiedzialnych, inni pow�tpiewaj� nawet w istnienie Boga. To s� pytania, na kt�re do ko�ca nie mo�na odpowiedzie�. �mier� i cierpienie s� tajemnic� naszej wiary - m�wi� proboszcz kaliskiej bazyliki pw. �w. J�zefa ks. infu�at Jacek Plota. W Rozprzy ko�o Piotrkowa Trybunalskiego (��dzkie) ponad sto os�b wzi�o udzia� w czwartek w mszy �w. w intencji ofiar katastrofy budowlanej w Katowicach. W Rozprzy swoj� siedzib� ma zarz�d okr�gu piotrkowskiego Polskiego Zwi�zku Hodowc�w Go��bi Pocztowych, kt�ry zrzesza ok. 700 cz�onk�w. W czasie mszy modlono si� za tych co zgin�li, za ich rodziny oraz o powr�t do zdrowia dla tych, kt�rzy odnie�li rany. - Nic nie dzieje si� przypadkowo. Z tej tragedii powinni�my odczytywa� przekazane nam znaki - m�wi� o. Augustyn, cysters, hodowca go��bi. Jak przyzna�, sam wybiera� si� do Katowic na wystaw�, ale w ko�cu nie pojecha�. Pieni�dze sk�adane na ofiar� podczas mszy �w. przekazane zostan� na pomoc ofiarom w Katowicach. W pi�tek na cmentarzu w Piotrkowie Tryb. ma si� odby� pogrzeb Krzysztofa Krogulskiego - piotrkowskiego producenta witamin i od�ywek dla go��bi, kt�ry zgin�� w Katowicach. Mia� 58 lat, zostawi� �on� i dwie c�rki. (za www.interia.pl /PAP) « powr�t
�elatyna w S�dzie
Kr�l �elatyny nie przyznaje si� do winy, domniemanie niwinno�ci, albo mocne dowody - takie alternatywy ma S�d.Od 3 lat trawa proces przeciwko Kazimierzowi G., zwanemu "kr�lem �elatyny", we wtorek uda�o si� odczyta� akt oskar�enia. Obecny w S�dzie Okr�gowym w Toruniu oskar�ony nie przyzna� si� do winy i odm�wi� sk�adania wyja�nie�.
Prokuratura zarzuci�a Kazimierzowi G. dzia�ania, maj�ce na celu doprowadzenie do upadku Fabryki �elatyny SA w Brodnicy (Kujawsko- Pomorskie), na czym Skarb Pa�stwa mia� straci� 4,5 mln z�. Kazimierz G. - wed�ug ustale� �ledztwa - mia� przej�� fabryk� przez podstawione osoby, wprowadzaj�c w b��d Urz�d Antymonopolowy. Nie dosz�o te� do deklarowanego przy zakupie unowocze�nienia zak�adu. Kazimierzowi G. przedstawiono ��cznie 10 zarzut�w, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolno�ci. Na pocz�tku rozprawy s�d odrzuci� z�o�ony wcze�niej wniosek obro�cy o zwrot akt sprawy do prokuratury z powodu "istotnych brak�w", a tak�e przeniesienia procesu do Warszawy, ze wzgl�du na stan zdrowia klienta. S�d odrzuci� wnioski. - W ocenie s�du, oskar�ony instrumentalnie wykorzystuje sw�j stan zdrowia - uzna� przewodnicz�cy sk�adu s�dziowskiego Andrzej Rydzewski. "Kr�l �elatyny" nie przyzna� si� do stawianych mu w akcie oskar�enia zarzut�w. Odm�wi� sk�adania wyja�nie�, jak r�wnie� odpowiedzi na pytania. W zwi�zku z tym, odczytano jego wyja�nienia z�o�one w �ledztwie. Nast�pn� rozpraw� wyznaczono na 20 lutego. - Je�li b�dzie czu� si� pan �le, to za ka�dym razem wezw� pogotowie, �eby ustali� prawd� - przestrzeg� s�dzia Rydzewski. Akt oskar�enia przeciwko Kazimierzowi G. trafi� S�du Rejonowego w Brodnicy w grudniu 2001 r., ale pierwsza rozprawa odby�a si� dopiero w po roku. Od tego czasu nie uda�o si� nawet odczyta� aktu oskar�enia. Obrona i oskar�ony stosowali rozmaite wybiegi, aby przeci�gn�� procedur�: przedk�adano kolejne za�wiadczenia o z�ym stanie zdrowia, wnioski o zmian� obro�cy lub przeniesienie procesu do innych s�d�w. Tak�e s�dy spiera�y si� o to, gdzie proces powinien by� prowadzony: czy w miejscu pope�nienia zarzucanych G. czyn�w, czy te� w pobli�u jego miejsca zamieszkania. Ostatecznie sprawa trafi�a w 2005 roku do S�du Okr�gowego w Toruniu. za www.interia.pl , PAP
Kiedy zamawiaj�cy dokonuje wyboru oferenta jest nara�ony na niebezpiecze�stwo niestarannego wykonania przedmiotu zam�wienia. Dlatego te� „Zamawiaj�cy mo�e ��da� od wykonawcy zabezpieczenia nale�ytego wykonania umowy, zwanego dalej „zabezpieczeniem”. Zabezpieczenie s�u�y pokryciu roszcze� z tytu�u niewykonania lub nienale�ytego wykonania umowy. Je�eli wykonawca jest jednocze�nie gwarantem, zabezpieczenie s�u�y tak�e pokryciu roszcze� z tytu�u gwarancji jako�ci.” (Art.147ust.1-2) Zabezpieczenie wykonania umowy wymusza na oferencie trosk� w prawid�owe wykonanie przedmiotu umowy. Ustawa okre�la tak�e wysoko�� zabezpieczenia. Zamawiaj�cy ustala je w stosunku procentowym do ceny ca�kowitej podanej w ofercie albo maksymalnej warto�ci nominalnej zobowi�zania zamawiaj�cego wynikaj�cego z umowy... Zabezpieczenie ustala si� w wysoko�ci od 2% do 10% ceny ca�kowitej podanej w ofercie albo maksymalnej warto�ci nominalnej zobowi�zania zamawiaj�cego wynikaj�cego z umowy.” Przyk�ad:Gmina og�osi�a przetarg na budow� chodnika. Wp�yn�y cztery oferty. Wybrano najkorzystniejsz� przed podpisaniem umowy zamawiaj�cy za��da� zabezpieczenia nale�ytego wykonania umowy, mimo, �e nie by�o o tym zapis�w w SIWZ? Czy mia� do tego prawo? Zamawiaj�cy w tej sytuacji naruszy� prawo. Mo�e on bowiem ��da� do oferenta zabezpieczenia, je�eli zapisy o nim pojawi�y si� w SIWZ. Zamawiaj�cy ma obowi�zek poda� wszelkie warunki dotycz�ce jego wysoko�ci i sposobu zwrotu, jak r�wnie� zakres zabezpieczenia roszcze�
Ustalaj�c wysoko�� zabezpieczenia zamawiaj�cy musi pami�ta�, i� wysoko�� zabezpieczenia ustala si� od ceny ca�kowitej podanej w ofercie. Zgodnie z ustaw� o cenach (Dz.U. Nr 97, poz. 1050 z 2002r) cena oznacza „warto�� wyra�ona w jednostkach pieni�nych, kt�ra kupuj�cy jest zobowi�zany zap�aci� przedsi�biorcy za towar lub us�ug�, w cenie uwzgl�dnia si� podatek od towar�w i us�ug oraz podatek akcyzowy…” Zabezpieczenie mo�e mie� dwojaki charakter:
fakultatywny zamawiaj�cy mo�e za��da� zabezpieczenia, w razie gdy obawia si� o jako�� wykonania przedmiotu umowy
obligatoryjny ma miejsce kiedy zam�wienie przekracza 60 000 euro ( roboty budowlane) b�d� gdy warto�� zam�wienia przekracza 5 mln euro ( us�ugi i dostawy) a tak�e w przypadku um� zawieranych na okres d�u�szy ni� 3 lata z wyj�tkiem tych, o kt�rych mowa w art. 142 ust 4 i art. 143
Jest jeden wyj�tek, kiedy zamawiaj�cy mo�e odst�pi� od ��dania wniesienia zabezpieczenia, mianowicie, je�eli ��danie zabezpieczenia nale�ytego wykonania umowy spowodowa�oby znacz�cy wzrost ceny ofertowej lub uniemo�liwi�oby wykonanie zam�wienia zamawiaj�cy. Wtedy mo�ne si� on stara� o zgod� Prezesa Urz�du na nie pobieranie zabezpieczenia. Przyk�ad:Burmistrz og�osi� przetarg na modernizacj� budynku Szko�y Podstawowej. By�a to do�� du�a inwestycja. Termin realizacji przewidziano na 18 m-cy. Kwota zabezpieczenia by�a do�� znaczna, czy mo�na jako� t� kwesti� rozwi�za�, �eby nie obci��a� wykonawcy? Je�eli okres zam�wienia jest d�u�szy ni� rok, zabezpieczenie mo�e by� tworzone na skutek potr�ce� z faktur przej�ciowych. Jednak pe�na kwota zabezpieczenia nie mo�e wp�yn�� na rachunek zamawiaj�cego nie p�niej ni� do po�owy okresu, na kt�ry zosta�a zawarta umowa. Ustawodawca okre�li� w art. 148 ustawy zamkni�t� list� form, w jakich mo�e zosta� wniesione zabezpieczenie, s� to nast�puj�ce formy:
por�czenia bankowe
por�czenia udzielane przez podmioty, o kt�rych mowa w art. 6 ust. 3 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o utworzeniu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsi�biorczo�ci.( nowa nieznana w ustawie o zam�wieniach publicznych forma zabezpieczenia)
Za zgod� zamawiaj�cego zabezpieczenie mo�e by� wnoszone r�wnie�:
� w wekslach z por�czeniem wekslowym banku;
� przez ustanowienie zastawu na papierach warto�ciowych emitowanych przez Skarb Pa�stwa lub jednostk� samorz�du terytorialnego;
� przez ustanowienie zastawu rejestrowego na zasadach okre�lonych w przepisach o zastawie rejestrowym i rejestrze zastaw�w.
Przyk�ad:Burmistrz og�osi� przetarg na budow� sieci kanalizacji sanitarnej. Oferent kt�ry wygra� przetarg wni�s� zabezpieczenie w formie gwarancji bankowej. W trakcie realizacji zwr�ci� si� do zamawiaj�cego o zwrot orygina�u gwarancji. Jak powinien post�pi� zamawiaj�cy w tej sytuacji? Na pisemn� pro�b� oferenta, zamawiaj�cy mo�e zwr�ci� orygina� dokumentu potwierdzaj�cego wniesienie zabezpieczenia, pozostawiaj�c w dokumentacji jego kopi� po�wiadczon� za zgodno�� z orygina�em. Ale w tej sytuacji zamawiaj�cy nie mo�e zwr�ci� orygina�u. Mo�e to, bowiem uczyni� dopiero po up�ywie okresu, na jaki wniesione zosta�o zabezpieczenie
Je�eli zwyci�ski oferent uprzednio wni�s� wadium w pieni�dzu podlega ono zaliczeniu wraz z odsetkami na jego wniosek na poczet pieni�nego zabezpieczenia nale�ytego wykonania umowy. Spraw� niezwykle wa�n� jest okre�lenie w SIWZ zapis�w dotycz�cych sposobu i terminu zwrotu zabezpieczenia. Zamawiaj�cy zwraca zabezpieczenie w terminie 30 dni od dnia wykonania zam�wienia i uznania przez zamawiaj�cego za nale�ycie wykonane. Kwota pozostawiona na zabezpieczenie roszcze� z tytu�u r�kojmi za wady lub gwarancji jako�ci i nie mo�e przekracza� 30% wysoko�ci zabezpieczenia. Kwota ta jest zwracana nie p�niej ni� w 15 dniu po up�ywie r�kojmi za wady lub gwarancji jako�ci. Marcin Melon konsultant ds. zam�wie� publicznych prowadzi w�asna firm� doradcz�. By�y vice prezes ceyta Europejskiego Stowarzyszenia Ekspert�w i Konsultant�w. Dzia�a jako Cz�onek Polskiego Klubu Infrastruktury Sportowej, wsp�pracuje z biurem konsultacyjnym „KOBIKO”. Autor licznych publikacji z prawa zam�wie� publicznych. Prowadzi doradztwo w samorz�dach i firmach prywatnych. Masz problem z przetargiem napis mmelon@op.pl lub zadzwo� tel. 512 347 711.
Baza Danych: adresy e-mail gmin i powiat�w E. Formularze Centralne
1Szczytno 1743922�ytno1743553Cz�stochowa85875 zag�osuj zobacz wyszukaj
608-048-887, 694-492-049, internet@samorzad.pl zach�camy do kontaktu wszystkie Gminy zainteresowane uporz�dkowaniem spraw zwi�zanych z

References: Art. 63
 art. 63
 art. 221
 art. 16
 art. 63
 art. 1
 art. 4
 art. 37
 art. 54
 art. 21
 art. 54
 art. 55
 art. 154
 art. 55
 art. 21
 art. 154
 art. 55
 art. 21
 art. 21
 art. 54
 art. 54
 art. 55
 art. 21
 art. 154
 art. 55
 art. 54
 art. 55
 art. 54
 art. 154
 art. 21
 art. 54
 art. 55
 art. 54
 art. 55
 art. 55
 art. 161
 art. 54
 art. 55
 art. 54
 art. 54
 art. 55
 art. 54
 art. 184
 art. 197
 art. 23
 art. 6
 art. 8
 art. 10
 art. 10
 art. 1
de lege lata
 art. 58
 art. 8
 art. 58
 art. 58
 art. 5
 art. 6
 art. 78

Art. 63
 art. 13
 art. 63
 art. 64
 art. 58
 art. 142
 art. 143
 art. 148
 art. 6