Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/900976,chmaj-w-meandrach-logiki-czyli-na-co-ma-czekac-prezydent.html
Timestamp: 2017-07-24 06:29:29+00:00

Document:
Chmaj: W meandrach logiki, czyli na co ma czekać prezydent - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki - ReklamaKomunikatyKonferencjePrenumerataDziennik.plForsal.plDziennik InternautówInfor.plIFKIRBZaloguj sięZalogowanyWyloguj sięzaloguj się jako inny użytkownikkliknij tutaj aby uzyskać pomoc »wpisz frazę, którą chcesz wyszukaćPrenumerata elektroniczna Dziennika Gazety PrawnejKUP TERAZREKLAMAPrawoStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijneWięcejNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaWięcejWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowieWięcejWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyWięcejWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaWięcejWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWięcejWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrWięcejWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaWięcejStrona głównaPodatkiPracaBiznesFinanseWiadomościKulturaSerwisy tematyczneEncyklopediaREKLAMAREKLAMA XTu jesteś:gazetaprawna.plPrawoChmaj: W meandrach logiki, czyli na co ma czekać prezydent Chmaj: W meandrach logiki, czyli na co ma czekać prezydent
Marek Chmaj22.10.2015, 07:35; Aktualizacja: 22.10.2015, 08:41Facebook36Google Plus0Wykop0Tweet- Tej jesieni upływają kadencje pięciu sędziów TK, przy czym 6 listopada upływa kadencja trzech, a 2 i 8 grudnia kolejnych dwóch - wylicza prawnikźródło: Newspixautor zdjęcia: TOMASZ OZDOBAFORBES Prowadzisz firmę? Sprawdź jak korzystnie rozliczyć koszty prowadzenia działalnościREKLAMAREKLAMAREKLAMAReklama Polemika
16 października ukazał się w
DGP tekst dr. hab. Marka Dobrowolskiego pod bardzo
intrygującym tytułem: „Prezydent powinien
wstrzymać się z przyjęciem ślubowania
nowych sędziów Trybunału
Konstytucyjnego” (DGP 202/2015). Ponieważ
tytuł sugeruje podjęcie przez prezydenta konkretnej
i w dodatku kierunkowej decyzji, postanowiłem
zapoznać się szczegółowo z meandrami
myśli Autora. Marek Dobrowolski pisze, że
wybór pięciu nowych sędziów
Trybunału Konstytucyjnego wzbudził
„kontrowersje natury politycznej i zasadnicze
zastrzeżenia prawne”. Pomijając kontrowersje
polityczne jako niezbyt istotne dla wyboru sędziów
TK, chciałbym skupić się na
zastrzeżeniach prawnych. Według cytowanego Autora
mają one charakter „zasadniczy”, co zdaje
się sugerować, że doszło do
poważnego naruszenia prawa.
Ciasny kalendarz
Uprawnienie do wyboru pięciu
sędziów jeszcze przez obecny parlament
przyznała nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym,
która została uchwalona 25 czerwca 2015 r., a
weszła w życie 30 sierpnia. Uregulowała
szczegółowo sposób i terminy wyboru
sędziów TK, co dotychczas należało do
materii uregulowanej częściowo w regulaminie Sejmu.
W art. 30 ust. 3 pkt 1 zastrzeżono, że wnioski w
sprawie wyboru sędziów składa się
marszałkowi Sejmu w terminie 30 dni przed upływem
kadencji. Ten termin był rozumiany dotąd w ten
sposób, że wnioski składano
najpóźniej na 30 dni przed upływem kadencji
albo niewiele wcześniej; i nikt tego ani nie
kwestionował, ani nie podważał.
Tej jesieni upływają kadencje
pięciu sędziów TK, przy czym 6 listopada
upływa kadencja trzech, a 2 i 8 grudnia kolejnych
dwóch. W trakcie prac nad nową ustawą o
Trybunale Konstytucyjnym Sejm zdawał sobie sprawę z
bardzo niekorzystnego kalendarza, dostrzegając, że
może nie dojść do powołania kilku
sędziów i zablokowania ich wyboru do czasu
dokonania odpowiedniej nowelizacji ustawy.
Popatrzmy, jak wygląda kalendarz:
wybory do Sejmu odbywają się 25 października,
a w ciągu miesiąca od dnia wyborów prezydent
zwołuje Sejm na pierwsze posiedzenie. Kadencja
dotychczasowego Sejmu ulega zakończeniu w przededniu
zebrania się Sejmu nowej kadencji na pierwsze
posiedzenie. Zakładając, że odbędzie
się ono 10 listopada i że będzie na nim
przeprowadzany wybór marszałka i
wicemarszałków oraz zostanie odebrane
ślubowanie od posłów, to pierwsze posiedzenie
„merytoryczne” będzie się mogło
odbyć najszybciej 11 listopada. W tej sytuacji
wybór pięciu sędziów (na 30 dni przed
upływem kadencji sędziego) byłby absolutnie
niemożliwy. A zatem, kierując się
autentyczną troską o funkcjonowanie Trybunału
Konstytucyjnego, wprowadzono odpowiednie regulacje do nowej
Na przyszłość zasada jest
jasna: wniosek w sprawie zgłoszenia kandydata na
sędziego TK składa się nie później
niż 3 miesiące przed dniem upływu kadencji
sędziego trybunału. Tę regulację zawiera
art. 19 ust 2. nowej ustawy, zaś wydłużony
termin na zgłaszanie kandydatur pozwala na ich
weryfikację przez różnego rodzaju organizacje
pozarządowe. Jest jeszcze przepis przejściowy,
który wskazuje, że w przypadku sędziów
trybunału, których kadencja upływa w roku
2015, termin na złożenie wniosku, o którym
mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni od dnia wejścia w
życie ustawy. Naprawdę. Kto nie wierzy, niech
sprawdzi ustawę o TK: rozdział 13, art. 137.
Zgodnie z wolą ustawodawcy kandydaci na
nowych sędziów mogli być zgłaszani tylko
po 30 sierpnia 2015 r. (wejście w życie ustawy),
przez okres 30 dni. Gdyby przepisu przejściowego nie
było, wyboru nowych sędziów nie udałoby
się przeprowadzić ani na podstawie nowej ustawy,
ani na podstawie regulacji obowiązujących
dotychczas w regulaminie Sejmu. Do tych kwestii dr hab. M.
Dobrowolski się nie odnosi.
No dobrze, ale gdzie są te
„zasadnicze wątpliwości prawne”, o
których pisał? Tutaj uważny czytelnik
będzie nieco zaskoczony. Po pierwsze odkrywczą
myślą, że konstytucyjne określenie
„wybierani przez Sejm” należy rozumieć
jako Sejm, na którego kadencję przypada koniec
kadencji sędziego ustępującego. Wszystko
pięknie, ale jeśli pierwsze posiedzenie nowo
wybranego Sejmu będzie 10 listopada, to do 9 listopada
będzie trwać kadencja obecnego Sejmu. Czy to
pierwsza niekonsekwencja Dobrowolskiego? Niestety nie!
Stosowanie interpretacji rozszerzającej na gruncie
konstytucyjnym jest niedopuszczalne. Przecież można
też udowadniać, że kandydata na prezesa NBP
nie może wskazać odchodzący prezydent, tylko
jego następca. Lepiej niech nie podpisuje też
ustaw, nie ułaskawia czy nie powołuje
ambasadorów, bo jego następca będzie miał
do tego większe prawo.zobacz także:Prezydent powinien się wstrzymać z przyjęciem ślubowania nowych sędziów TK »
No dobrze, ale może w tekście
Dobrowolskiego znajdziemy inne argumenty, tym razem o wadze
kafaru? Niestety. Pisze Autor, iż zamiarem ustawodawcy
konstytucyjnego było, aby w składzie TK znajdowali
się sędziowie wybierani przez kolejne parlamenty, a
przez to osiągnięcie stanu swoistego pluralizmu
trybunału. Dalej jednak przypomina, że na Sejm
kadencji 2007–2011 przypadł wybór aż 8
sędziów, jednak wynikało to z naturalnego i
historycznie ukształtowanego procesu kończenia
kadencji sędziów. Stąd dziecinnie proste
pytanie: czy obecnie jest inaczej?
No i ostatnia kwestia: po co prezydent
miałby wstrzymywać się z przyjęciem
ślubowania nowych sędziów? Sejm dokonał
wyboru indywidualnego, a zatem konkretna osoba zostaje
sędzią po swoim poprzedniku, którego kadencja
ulega zakończeniu. Skład trybunału wynosi 15
osób, a zatem nie ulega wątpliwości, że
nowo wybrany sędzia rozpoczyna swoją kadencję
po zakończeniu kadencji poprzednika. Wynika stąd
prosty wniosek, że prezydent przyjmuje ślubowanie
wtedy, gdy dana osoba może rozpocząć swoje
urzędowanie. M. Dobrowolski jednak sugeruje, aby
prezydent wystąpił z wnioskiem do TK o zbadanie
zgodności z konstytucją ustawy i do czasu wydania
przez TK wyroku nie przyjmował ślubowania.
Jednocześnie jednak zauważa, że stwierdzenie
niekonstytucyjności nie prowadzi do podważenia
dokonanego przez Sejm wyboru, ponieważ orzeczenia TK
rodzą skutki ex nunc – czyli na
przyszłość. No i w tym momencie uważny
czytelnik już nie ma kompletnie pojęcia, na co ma
czekać prezydent. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencjęReklamainne teksty autora »
Marek ChmajFacebook36Google Plus0Wykop0TweetDrukuj za 2 groszeŹródło:Dziennik Gazeta PrawnaTagi:Trybunał Konstytucyjny, prezydentWięcej na ten tematPrezydent powinien się wstrzymać z przyjęciem ślubowania nowych sędziów TKWybór nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego kolejny raz stał się elementem politykiBochenek: Prezydent względem ustawy o zgromadzeniach skorzystał ze swego konstytucyjnego uprawnieniaBośniaccy Serbowie obchodzą nielegalne "święto narodowe"Prezydent Gdańska przesłuchany w śledztwie ws. finansowania obchodów 30-lecia TKPrezydent odebrał ślubowanie od sędziego TK Andrzeja ZielonackiegoReklamaArtykuły powiązaneWybór nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego kolejny raz stał się elementem polityki REKLAMAzamknij xnastępny artykułTransfer naszych danych do USA trzeba zalegalizowaćPolecaneKodeks pracy 2017 z komentarzem99,00 złNajważniejsze zmiany dla pracodawców w 2017 roku 17,90 złZasiłki 201669,00 złReklamaKomentarze (5)NajlepszeNajnowszeNajstarsze w(2015-10-23 07:53)
10Bełkot Agnieszko...niestety...
podążając za twoim tokiem rozumowania sędziego możnaby powołać tylko w momencie wakatu na stanowisku sędziego - co jest równoznaczne z brakiem możliwości pracy organu.
Rozumiem, że Pisiorki będą chciały szybko "odzyskać" instytucje naszego państwa tłumacząc to w sposób jak najbardzie pokrętny, ale jeszcze niech sobie poczekają...
Rozumiem, że Wasze rączki aż się same garną do stołków...Odpowiedz nie(do)powiedzenia(2015-10-22 10:55)
00Na nic ma czekać. To po prostu podkładka "prawna" pod unieważnienie wyboru ( liczy się przecież duch prawa a nie samo prawo) tudzież w przyszłości podważanie legitymacji sędziów, przy wydawaniu przez nich niekorzystnych orzeczeń dla nowego "obozu władzy". Nieważne, że będzie to tylko argument polityczny to nigdy w takich sprawach nie miało znaczenia.Odpowiedz nk(2015-10-22 11:19)
01Agnieszka - solidne rozumowanie prawnicze.Odpowiedz Agnieszka(2015-10-23 09:57)
01Wymaga dodania, że w myśl art. 197 Konstytucji RP organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa. Wobec powyższego ustawa określa organizację TK, którą tworzą wybrani przez Sejm, na podstawie art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, sędziowie TK, których jest tylko 15. Wybór nowych sędziów TK powinien być dokonany dopiero po dniu 6 listopada 2015 r., a więc po upływie kadencji dotychczasowych sędziów, ponieważ ustrojodawca nie przewiduje elektów - sędziów TK. W Konstytucji RP ustrojodawca nie określił stałej liczby sędziów sądów powszechnych i administracyjnych. Na podstawie art. 179 Konstytucji RP sędziów powołuje, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, Prezydent RP w zależności od potrzeb kadrowych sądów.Odpowiedz Agnieszka(2015-10-22 10:50)
01W artykule można przeczytać, że „nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym uregulowała szczegółowo sposób i terminy wyboru sędziów TK”. W związku z powyższym należy przeanalizować, w którym art. ustawa o TK reguluje sposób wyboru sędziów TK i czy to uregulowanie jest zgodne z Konstytucją RP. Pojęcie „wybór” zostało użyte przez ustawodawcę w art. 17 ust. 2 ustawy o TK, w myśl którego Sędziów Trybunału wybiera indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, Sejm bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Ponowny wybór do Trybunału jest niedopuszczalny oraz w art. 8 ust. 2 ustawy o TK, zgodnie z którym do kompetencji Zgromadzenia Ogólnego należy wybór kandydatów na stanowiska Prezesa i Wiceprezesa Trybunału. Nadto ustawodawca posłużył się w art. 18 i art. 21 ustawy o TK pojęciem „osoby wybranej”. Zgodnie z art. 18 ustawy o TK sędzią Trybunału może być wybrana osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą, natomiast w myśl art. 21 ustawy o TK osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie. Warto podkreślić, że ustawodawca w art. 21 ust. 2 ustawy o TK jednoznacznie określił, że odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z art. 21 ust. 2 ustawy o TK wyraźnie wynika, że osoba, która została wybrana przez Sejm na sędziego TK, na podstawie art. 194 ust. 1 Konstytucji RP jest sędzią TK, a nie „sędzią elektem”, ponieważ odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze ZRZECZENIEM SIĘ STANOWISKA SĘDZIEGO TK. Przedstawiciele doktryny wyraźnie podkreślają, że artykuł 194 ust.1 Konstytucji RP określa w sposób sztywny liczebność TK. Postanowienia art. 194 ust. 1 Konstytucji RP uniemożliwiają ustawodawcy zwykłemu manewrowanie liczbą sędziów Trybunału, zwłaszcza zwiększania liczby sędziów wybieranych przez parlament w określonym politycznie składzie. W obecnym stanie prawnym liczba sędziów TK musi wynosić 15, co oznacza, że w żadnym razie nie może ich być więcej (tym samym, prezes i wiceprezes TK muszą należeć do piętnastoosobowego grona sędziów) i że nie powinno ich być mniej. W razie pojawienia się wakatów w składzie Trybunału, konstytucyjnym obowiązkiem Sejmu jest możliwie najrychlejsze ich wypełnienie. Nie ma jednak konstytucyjnych przeszkód, by – przejściowo – Trybunał działał w zmniejszonym składzie. (L. GARLICKI: Komentarz do art. 194. W: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. T. 4. Red. L. GARLICKI. Warszawa 2005, s. 3 i n.). Z konstytucyjnej zasady państwa prawnego, z art. 2 Konstytucji RP oraz z zasady legalizmu, tj. z art. 7 Konstytucji RP, wynika norma zakazująca organom państwa stanowienia aktów normatywnych niezgodnych z aktami normatywnymi wyższego rzędu oraz norma, która nakazuje każdemu organowi działanie wyłącznie w granicach swojej prawem określonej kompetencji. Ustrojodawca przyznał Sejmowi w art. 194 ust. 1 Konstytucji RP kompetencję do dokonania wybory tylko 15 sędziów, ponieważ Konstytucja RP nie przewiduje elektów - sędziów TK. Osoba wybrana przez Sejm na sędziego TK jest nim od dnia wyboru. Należy zatem zauważyć, że brak kompetencji do dokonania pewnej czynności prawnej oznacza, że dokonana przez Sejm czynność jest nieważna. Warto zaznaczyć, że nawet ustawodawca w art. 17 ust. 1 ustawy o TK określił, że w skład Trybunału wchodzi piętnastu sędziów. Nadto należy zauważyć, że czymś innym jest „wybór” sędziów TK, a czymś innym „termin do złożenia wniosku”, o którym jest mowa w art. 137 ustawy o TK. Kolejna kwestia dotyczy tego, czy ustawodawca może ograniczyć konstytucyjne prawa Prezydenta RP. W myśl art. 109 ust. 2 Konstytucji RP pierwsze posiedzenia Sejmu i Senatu Prezydent RP zwołuje na dzień przypadający w ciągu 30 dni od dnia wyborów. Z art. 109 ust. 2 Konstytucji RP wynika, że Prezydent RP może dokonać tej czynności konwencjonalnej przed datą 6 listopada 2015 r., a więc przed terminem upływu kadencji trzech sędziów TK. Nie można zatem zakładać, że Prezydent RP zwoła posiedzenie po 6 listopada 2015 r.OdpowiedzDodaj komentarzTwój komentarz został dodany.

References: art. 30

art. 19
 art. 19
 art. 137
 art. 197
 art. 194
 art. 179
 art. 17
 art. 8
 art. 18
 art. 21
 art. 18
 art. 21
 art. 21
 art. 21
 art. 194
 art. 194
 art. 194
 art. 2
 art. 7
 art. 194
 art. 17
 art. 137
 art. 109
 art. 109