Source: http://fabianilo.republika.pl/ograniczenie_prowadzenia_dzialalnosci.shtml
Timestamp: 2014-09-18 05:39:37+00:00

Document:
Widzisz wiadomości znalezione dla słów: Ograniczenie prowadzenia działalności
Zgody wymaga wyłącznie przekazywanie danych KONSUMENTA. Dane np. podmiotówgospodarczych możesz przekazywać bez ograniczeń.Inaczej mówiąc: dane firmy "PHU Jan Kowalski" możesz swobodnie przekazywać,natomiast danych związanych z prywatnym długiem tegoż samego JanaKowalskiego - już nie.Czyli wracajac z szerokich wod do allegro - przekazuja bezprawnie daneuzytkownikow prywatnych, nie prowadzacych dzialalnosci gospodarczej...Do FAQ to dodac czy co ... :)
| A tak a propo, może w końcu założylibyśmy stowarzyszenie| videofilmowców. W Wiśle można by było dograć wszystkie sprawy| Jest mały problem nazwy, bo takie Stowarzyszenie już istnieje| http://www.wideofilmowanie.pl/psw/index.php| Pozdrawiam| BogdanMNazwa to nie problem, można ustalić na np "Stowarzyszenie wideofilmowców"Podbeskidzie"Tytuł by miał sens bo tu Stowarzyszenie powstałoby, tutaj (przynajmniej napoczątku) byłaby siedziba Stowarzyszenia, prowadzący bank, organzałożycielski itd itp. Członkowie oczywiście mogliby być z całej Polski.Robiłem przymiarki do tego ale to są już ostre przepisy, muszą być stałeopłaty za prowadzenie konta, prowadzenie strony www, rozliczenia różne awięc i księgowość itd. To by wymagało sporej ilości członków i składek.Stowarzyszenie nie może (samo) prowadzić działalności gospodarczej,zarabiać. Nie jestem przeciw ale nie bardzo wierzę, że zbierze się takichchętnych przynajmniej z 50 osób.Przeczytałem to mojej Drogiej Małżonce Osobistej. Tak się składa,że jestksięgową i w tej chwili prowadzi księgowość właśnie stowarzyszeń (kilku).Pierwsze słowa cytuję:" kto mu takich głupot naopowiadał - a resztę jak chce wiedzieć, to mogę muopisać lub opowiedzieć. W każdym razie działalność gospodarczą wpisaną dostatutu można prowadzić praktycznie bez ograniczeń"Grono założycieli minimum 15 osób uchwala statut i zgłasza do KRS-u itd.Ja byłbym za.pozdrawiamStefan
VIDEOCOMPAKT X2
Cześć DarekNie wiem czy wiesz ale żeby założyć spółkę cywilną np. MIŚOsoba A musi zarejestrować działalność MIŚOsoba B musi zarejestrować działalność MIŚi każda kolejna osoba podobnieco jest wpólne - w tym przypadku NIPJezeli to nie jest spółka - NIP'y będą różne - innych ograniczeń niewidzę.ArekWPA jeśli ja prowadzę działalność od wielu lat pod nazwą ,,Videocompakt" a taosoba nie prowadzi działalności czyli działa bez zezwolenia a używa takiejnazwy to co wtedy?
jakie uprawnienia dla rencistow prowadzacych dzialalnosc?
jestem od kilku dni rencistka z czesciowa niezdolnoscia do pracy.Prowadzedrobna dzialalnosc gospod (handel).Gdzie mam szukac dla siebie jakisinformacji o przyslugujacych mi z tego tytulu uprawnieniach i ulgach ?Kto micos podpowie bo wiem ze mam jakies znizki i jakies ograniczenia zarobkowe.Prosze o pomoc bo nie chodzi mi o zadne naciagania jestem naprawdechora ale musze pracowacc bo sama renta nie starczy mi nawet na leczeniejestem samotna matka
jestem od kilku dni rencistka z czesciowa niezdolnoscia do pracy.Prowadzedrobna dzialalnosc gospod (handel).Gdzie mam szukac dla siebie jakisinformacji o przyslugujacych mi z tego tytulu uprawnieniach i ulgach ?Ktomicos podpowie bo wiem ze mam jakies znizki i jakies ograniczeniazarobkowe.Prosze o pomoc bo nie chodzi mi o zadne naciagania jestemnaprawdechora ale musze pracowacc bo sama renta nie starczy mi nawet na leczeniejestem samotna matkaobawiam sie ze nie ma ...
jestem od kilku dni rencistka z czesciowa niezdolnoscia do pracy.Prowadzedrobna dzialalnosc gospod (handel).Gdzie mam szukac dla siebie jakisinformacji o przyslugujacych mi z tego tytulu uprawnieniach i ulgach ?Kto micos podpowie bo wiem ze mam jakies znizki i jakies ograniczenia zarobkowe.Prosze o pomoc bo nie chodzi mi o zadne naciagania jestem naprawdechora ale musze pracowacc bo sama renta nie starczy mi nawet na leczeniejestem samotna matkaJest kilka programów które mogą Pani pomóc. Polecam zapytac na forumhttp://www.BiznesForum.pl
z tego co ja usłuszałem od pani z okienka okazuje sie ze rencista/emerytmoze prowadzić działalnośc z dochodami właściwie do bulubyle tylko te okolo 150 zl do zusu wpłacał - ogranicznie wysokości zaróbkówjest gdy emeryt/recista pracuje u kogos i przekroczy jakies tam dochody(chyba 900 zł ale głowy nie dam)reasumujacemeryt/recista pobierajacy wypłaty z zusu moze prowadzić DG i miec nieograniczone dochodyemeryt/recista pobierajacy wypłaty z zusu moze pracować i brac wypłate do900 zł /mies a potem żegnaj emeryturo/rentoosobiście - nie znam takiego przypadku - ale dowiadywałem sie o to dlapewnego znajomego z zagranicy który chcial załozyc działalności po powrociez saksów na dziadka renciste (roboty budowlane - a dziadek na wozku popyla)
--->>> Jak zalozyc firme ??? <<<---
Możesz założyć społkę cywilną (uproszczona księgowość) polecam, lub społkę zograniczoną odpowiedzialnością lub społkę akcyjną. Przy społce cywilnej niema wymogu minimalnego kapitału i wspolnicy odpowiadają całym majątkiem zazobowiązania.Przy z o.o. minimalny kapitał 4 tyś zł. przy S.A. 100 tyś.Zwykła F.H.U. to wydaje mi się, że chodzi ci o Firmę Handlowo Usługową?!Jeśli tak to jedno nie ma nic do drugiego. Powyższe społki to formy prawneprowadzenia działalności. F.H.U. możesz nazwać sobie s.c. sp. z o.o. i S.A.Do działalności handlowej nie ma wymogow związanych z wykształceniem itp.PozdrawiamTonal----- Wiadomość oryginalna -----Grupy dyskusyjne: pl.biznesWysłano: 22 grudnia 1999 23:50Temat: ---| Jak zalozyc firme ??? <<<---W lutym bede mial 18 lat i chcialbym zalozyc firme wraz ze swoimznajomym -30 lat. I w zwiazku z tym mam pare pytan:1. Czy jest jakies ograniczenie w zakladaniu firmy (wyksztalcenie, zawod,itp...) ?2. Czy zeby firma zostala zalozona przez 2 osoby to musi byc Z O. O. ???czymoze byc po prostu zwykla F.H.U. ???Bardzo zalezy mi na odpowiedzi
TAXI & Przewóz osób
Dlaczego miasto utrudnia działalnośc przewozom osób?Jaki miasto ma w tym interes, aby taksówek była ograniczona ilość ?A wiesz jaka jest roznica jesli w ciagu dnia bedziesz mial 10 kursow, albotylko jeden ? Zbyt duzo taksowek prowadzi do szybkiego splajtowaniawszystkich. Dlatego sa koncesje i egzaminy.Andy
| Dlaczego miasto utrudnia działalnośc przewozom osób?| Jaki miasto ma w tym interes, aby taksówek była ograniczona ilość ?A wiesz jaka jest roznica jesli w ciagu dnia bedziesz mial 10 kursow, albotylko jeden ? Zbyt duzo taksowek prowadzi do szybkiego splajtowaniawszystkich. Dlatego sa koncesje i egzaminy.AndyBuhahaha dawno nie słyszałem takiej bzduryA ja zawsze myślałem ze takie sprawy reguluje rynek na zasadzie podaż popytJak zlotowiarze będą mieli po jednym kursie dziennie to cześć zrezygnuje ztego biznesu i wtedy będzie ich mniej a co za tym idzie będą mieli więcejkursówpomyślałeś kiedyś o tym ?
| Dlaczego miasto utrudnia działalnośc przewozom osób?| Jaki miasto ma w tym interes, aby taksówek była ograniczona ilość ?| A wiesz jaka jest roznica jesli w ciagu dnia bedziesz mial 10 kursow, albo| tylko jeden ? Zbyt duzo taksowek prowadzi do szybkiego splajtowania| wszystkich. Dlatego sa koncesje i egzaminy.| AndyBuhahaha dawno nie słyszałem takiej bzduryA ja zawsze myślałem ze takie sprawy reguluje rynek na zasadzie podaż popytJak zlotowiarze będą mieli po jednym kursie dziennie to cześć zrezygnuje ztego biznesu i wtedy będzie ich mniej a co za tym idzie będą mieli więcejkursówpomyślałeś kiedyś o tym ?A zycie sobie...Spora część taksówkarzy to emeryci, którzy wyjeżdzają jak nie mają corobić w domu i nie przeszkadza im jeśli zrobią dwa kursy.Spora część nie może też zrezygnować, bo nie będą mieli co robić...W większości dużych miast taksówek jest za dużoczekałeś 'ostantnio' na taksówke na postoju?
Tak jak przedmówcy powiedzieli spółki cywilne istnieją nadal lecz z tąróżnicą iż trzeba było ją przekształcić w inny rodzaj spółki ( np . : jawna, z o.o. itp. ) lub spólka cywilna pozostawała określając wkład , zyski ipodziały lecz każdy ze wspólników zakładał własną działalność i odprowadźaZUS ze swojej działalności . Czyli pozostała na zasadzie spólki dwóchpodmiotów gospodarczych prowadzących wspólny interes. Przepraszam za brakprawnych określeń ale brak mi do tego wykształcenia .-- Pozdrawiam WojciechGG 3924787| Spólka Cywilna nie należy do spólek prawa handlowego. Czy wiec, jeśli| założe SC z kolegą, w której będziemy pracować (dorabiać do studiów) toczy| będzie trzeba płacić ZUS?Wlasnie dlatego, ze nie jest, to jej rola ograniczy sie do podzialu zysku:)Pracowal bedziesz jaby spolki nie bylo, tak wlasnie placac zus.D.--50 ways to FREAK your roommate: 43. Hire a night watchman to guard the room while you are sleeping.
Firma oferuje na zasadzie współpracy w branży usługi elektroinstalacyjne, pogotowie techniczne 24h.Wymagania:- wykształacenie elektryczne lub elektroniczne- uprawnienia elektryczne (mile widziane)- własny samochód- wiek (bez ograniczeń)Oferujemy prace w ramach grupy na własny rachunek i jako prace zlecone.Jeśli już pracujesz lub prowadzisz działalność gospodarczą tym lepiej.z tematem praca/województwo.
Firma oferuje na zasadzie współpracy w branży usługi elektroinstalacyjne,pogotowie techniczne 24h.Wymagania:- wykształacenie elektryczne lub elektroniczne- uprawnienia elektryczne (mile widziane)- własny samochód- wiek (bez ograniczeń)Oferujemy prace w ramach grupy na własny rachunek i jako prace zlecone.Jeśli już pracujesz lub prowadzisz działalność gospodarczą tym lepiej.z tematem praca/województwo.
Dr. Noran Dom wyskrobał(a):Jednoosobowa spółka z o.o. to taka, która ma tylko jednego wspólnika. Jeżelichcesz, możesz być członkiem zarządu (jedynym) takiej spółki, ale wtedy nieosiągniesz ograniczenia ryzyka. Członkowie zarządu spółki z o.o. odpowiadająbowiem za jej zobowiązania (art. 299 KSH). Wyjściem mogłaby być jednoosobowaS.A., ale to też większy kapitał i koszty prowadzenia takiej działalności. WS.A. jednak nie ma odpowiedzialności członków zarządu ani akcjonariuszy zazobowiązania spółki.I wszystko jasne.Dziękuję Bartku za odpowiedź. Dziękuję także za pozostałe odpowiedzi.Spółka akcyjna to już nie na mój kapitał.Czyli w z o.o. generalnie jest tak - wspólnicy odpowiadają do wysokościwniesionego wkładu (ryzykują tym, że nic ze spółki nie dostaną), aczłonkowie zarządu odpowiadają całym majątkiem bez ograniczeń za jejzobowiązania (są drobne wyjątki, kiedy mogą uwolnić się od tejodpowiedzialności).Muszę zastanowić się jeszcze raz nad tą kwestią. Z drugiej strony - większezabezpieczenie finansowe (czyli jeszcze trochę dołożyć kapitału) i potknięcia(np. braki płynności finansowej) będzie można zabezpieczyć - czyli działanieDzięki wielkie!Dr Noran Dom
Spółka cywilna czy z o.o. ?
A macie kasę na kapitał, znacie się na księgowości lub stać was naksięgowego? Pewnielepiej "s.c.". A może dwie osobne działalności?Kasa jest, z księgowością trochę gorzej - ale myślę że damy radę. Poza tym w"s.c." księgowość chyba też się prowadzi ?Wygląda na to że z zarejestrowaniem spółki z o.o. jest więcej ambarasu niż z"s.c." i mówiąc wprost chciałbym wiedzieć czy to całe zamieszanie ma sensjeśli okaże się że "s.c." jest tak samo dobra jak z o.o. Dlatego oczekiwałemże ktoś mógłby mi podać ew. różnice praktyczne czy ograniczenia.
po treści wypowiedzi - z ameryki by was wyrzuciliHmm, nie sądzisz że warunki prowadzenia działalności w "ameryce" a w Polscesą z lekka różne?Ja tylko zapytałem po co im spółka cywilna. Skoro i tak muszą mieć dwie,działalnosci gospodarcze [bo spółka cywilna nie ma osobowości prawnej] towchodzenie na dodatek w spółke wiąże się z dodatkową biurokracją idodatkowymi ograniczeniami. Ja korzyści nie widzę.Z pewnych względów, o których nie chcę się tu na forum publicznymrozpisywać, posiadanie odrębnych działalności gosodarczych przez wspólnikówjest dużo praktyczniejsze. Zwłaszcza w Polskich warunkach, gdzieprzedsiębiorcy są zwalczani przez państwo.znam wiele spółek (od tyego są umowy spółki) które działają i to prężnie.jak człowiek się wypowiada że razem coś tworzą to do robotya tak na koniec: czy nie am u was doradców/kto twojemu przyszłemu wspólnikowi prowadzi księgowośćz taką sprawą bezwzględnie do doradcy...Polecam również :) Napisz co powiedział księgowy.pozdrawiam
VAT od paliwa i samochod z homologacja na ciezarowe...
Od odobowego nie będziesz mógł vat odliczać, ani od paliwa ani od zakupu.Musi być faktycznie ciężarowy (dostawczy z ograniczoną liczbą miejscsiedzących), albo odpowiednimi proporcjami miejsc osobowych do miejca naładunek, ewentualnie z odkrytą skrzynią ładunkową.pozdrawiamboropico w takim razie daje osobie prowadzacej dzialalnosc kupno samochodu"z homologacja na ciezarowe" zamiast zarejestrowanego jako zwykłejosobówki?
Ewidencja i rozliczenie kosztów pojazdu - wymarzona funkcjonalnosc?
| - import kontrahentów np z txt| - możliwość uzupełniania danych przez net lub opcja (np. importu z txt)| - export danych do FK (np.w formacie txt )| - kontrola limitow (powiadamianie email lub sms)| - raporty dla GUS min.: ilosci zakupionego paliwa| - zalaczniki do dokumentow ,kartotek (skany)| - system uprawnien do poszczegolnych pojazdowale to w wersji dla prowadzacego dzialalnosc gospodarcza irozliczajacego samochod prywatny?a co do importu i exportu to mysle ze XML lepszy.Nie w wersji dla firm posidajacy foltę pojazdow ,aby kazdy mogl sam uzupelnicdane o swoim samochodzie w celu wykazania iz twoj soft ogranicza kosztyzwiazane z prowadzeniem tych papierow oraz odciaza ksiegowosc.Co do formatukazdy byle czytelny (popularny).rafal
| | W miarę możliwości, proszę o uzasadnienie opinii o prawdziwości| | lub| Zdanie niewątpliwie prawdziwe. Już wielokrotnie sądy wskazywały| fiskusowi, że jego zadaniem nie jest ocena sposobu prowadzenie DG a| tylko skutków podatkowych tego prowadzenia.można prosić sygnatury akt?Przykładowo:"(...) Z ustawy nie wynika zakaz ponoszenia większego wydatku w sytuacji,gdy w celu uzyskania konkretnego przychodu strona mogła ograniczyć się dowydatku znacznie niższego" (wyrok NSA w Białymstoku z 3 czerwca 1998 r.,SA/BK 556/97).wyrok NSA w Gdańsku z 21 marca 1997 r., I SA/Gd 3280/95 (niepublikowany)stwierdzający, iż "Teza o tym, że wydatek jest tylko wtedy celowy, gdyprzynosi określony efekt w postaci przychodu, pomija w ogóle ryzyko wprowadzeniu działalności i wyklucza ponoszenie strat"
| No i teraz taką "dobroduszną" firmę producenta nazywa się "franchise".| Tylko| jak to oddać, przełożyć, wytłumaczyć, ko-pyt-ko?| Po polsku o takiej wspólpracy też można mówić franchising.Albo rzeczownikowo franchise. Niekiedy spotyka się spolonizowaną"franszyzę", ale tu trzeba uważać, bo w kontekscie ubezpieczeniowymsłowo to (w takiej formie) znaczy coś zupełnie innego.Dokładnie. Odrobiłem lekcje :), Kopaliński (oraz PWN) podaje:"klauzula umowy ubezpieczeniowej, zastrzegającaograniczenie sumy odszkodowania (w określonych warunkach)."Rzeczownikowo nie mogę, bo chodzi dokładnie o wskazanie firmyprowadzącej taką działalność i nie chcę wchodzić za bardzo w formę opisową.Dziękuję,mnemo aka Paweł
znowu noga eng-pl
W Kanadzie nie spotkalem sie z powiedzeniem 'unlimited company'--jeslito sie stosuje, to jako raczej zwracajaca uwage czesc nazwy, ale nie mato nic wspolnego z tym, czy kompania jest ltd. czy tez nie. Czasemuzywa sie natomiast slowa 'unincorporated'.Firmy, ktore nie sa 'limited' lub 'incorporated' (tzn. nie sakorporacjami), sa zazwyczaj 'sole proprietorship', gdzie jest jedenwlasciciel. Pomimo, ze np. John Smith dziala jako "Smith ElectricialServices", to nazwa ta jest jedynie 'przedluzeniem' John'a Smith'a, jakoze legalna nazwa firmy jest nadal "John Smith", jedynie dziala ona podnazwa "Smith Electricial Services". Jesli pan John Smith zdecydowalbysie prowadzic swoja dzialalnosc biznesowa pod swoja wlasna nazwa (tzn,uzywajac jedynie swe imie i nazwisko), w ogole nie musialby rejestrowactej firmy, zaoszczedzajac okolo $80.00.Poza tym moga istniec 'partnerships' podobne do firmy "Smith'sElectricial Services", z ta roznica, ze jest kilku wlascicieli.Niektore partnerships sa tez 'limited', pozwalajac m. in. na ograniczonaodpowiedzialnosc nieaktywnym partnerom.Pozdrawiam,JackCzyli 'unlimited company' to musi być chyba spółka cywilna (też jużnieistniejąca w polskim prawie).--Pozdrawiam,Lucyna Dlugoleckamodem-fax 014/6230027"Mi neniam destruas post si pontojn."
| Witam po raz pierwszy w Grupie!| Zgadzam się z Jackiem. W innym przypadku jednym tłumaczeniemzałatwilibyśmy np.| tytuły kilku kolejnych ustaw określających warunki inwestowania w Polsceprzez| podmioty zagraniczne.| AndrzejJest to interpretacja ad absurdo bo powyzsze oznaczaloby skalowania,ujednolicenia i w wyniku tego zmiany tresci przepisow. Jak juz mowilem nazwanie jest trescia.DustinCześćChyba się nie rozumiemy. Ciekawe jak byś zatem przetłumaczył tekst:Pierwszą ustawą dopuszczającą podmioty zagraniczne do prowadzenia w Polscedziałalności na większą skalę byłą ustawa o spółkach joint venture. Ograniczeniaw niej zawarte nie zachęcały do inwestowania. Sytuacja zmieniła się dopiero wlatach dziewięćdziesiątych wraz z wejściem w życie ustawy o działalnościgospodarczej z udziałem podmiotów zagranicznych, którą z kolei zastąpiła ustawao spółkach z udziałem zagranicznym.PozdrawiamAndrzej
CześćChyba się nie rozumiemy. Ciekawe jak byś zatem przetłumaczył tekst:Tak, inaczej zrozumialem twoje uwagi i rozumiem o co ci chodzi. Problem zodroznieniem nazw ustaw...Ciekawa uwaga, moze i sluszna w przypadku zmiany nazwy ustawy ale moze nie wprzypadku skrocenia.Pierwszą ustawą dopuszczającą podmioty zagraniczne do prowadzenia w Polscedziałalności na większą skalę byłą ustawa o spółkach joint venture.Ograniczeniaw niej zawarte nie zachęcały do inwestowania. Sytuacja zmieniła siędopiero wlatach dziewięćdziesiątych wraz z wejściem w życie ustawy o działalnościgospodarczej z udziałem podmiotów zagranicznych, którą z kolei zastąpiłaustawao spółkach z udziałem zagranicznym.Joint-ventures Act, Business Activities with Foreign Capital InvolvementAct, Companies with Foreign Capital Involvement Act (inaczej "Act on ....").PozdrawiamAndrzejRowniez,Dustin
Czesc!Czy są jakieś przeszkody prawne, gdy prowadzędziałalność gospodarczą, abym wystawił fakturę za tłumaczeniefirmie zagranicznej i otrzymał płatność na konto przelewemwysłanym np. z Berlina.Nie ma zadnych przeszkod, przynajmniej ja takich nie znam. Jedyneograniczenie: przelew musi przyjsc - tak jak wszystkie przelewy ztytulu wystawianych przez Ciebie rachunkow - na Twoje konto "firmowe"(zalozone na potrzeby dzialalnosci gospodarczej).Czy muszę być w tym celu płatnikiem VAT-u, zgłaszać gdzieś takifakt?VAT nie ma tu nic do rzeczy, nie musisz byc VATowcem. Fakt ten"zglaszasz" przy comiesiecznym wypelnianiu PITa :-).Czy księguję wpływ według oficjalnego kursu z dnia wpływu nakonto,czy według kursu użytego przez mój bank do przeliczenia tej sumy?A nieee, to juz nie tak prosto... Z tego co wiem, to ksiegujesz wedlugoficjalnego kursu NBP obowiazujacego w dniu wystawienia faktury, apotem ewentualnie uwzgledniasz roznice kursowe (kiedys to pamietalemdokladnie, ale od kiedy oddalem prowadzenie ksiazki do biura
Znika Pro Futuro
Znika "Pro Futuro"28.11.2006 18:10Zarząd Netii informuje, że została podjęta decyzja o połączeniu Netii z jejspółką działającą pod firmą Pro Futuro SA.Celem wewnętrznej konsolidacji jest uproszczenie i uczynienie bardziejprzejrzystą struktury kapitałowej Grupy Netia. W opinii zarządu wpłynie tokorzystnie na jej funkcjonowanie poprzez ograniczenie kosztów zarządzaniaGrupą Netia, w tym zmniejszenie skali uciążliwych dla prowadzeniadziałalności bieżącej rozliczeń wewnątrzgrupowych.Netia nabyła 100 proc. akcji Pro Futuro w lipcu br. od Jupitera, dataCOM iPTU.Pro Futuro jest operatorem telekomunikacyjnym świadczącym usługi transmisjidanych, dostępu do Internetu, usługi hostingowe i przesyłu głosu wtechnologii VoIP. Spółka posiada własną, szerokopasmową siećtelekomunikacyjną Infostradę Futuro powstałą na bazie nowoczesnejtechnologii LMDS. Świadczy usługi telekomunikacyjne w Warszawie, Łodzi,Katowicach, Krakowie, Kielcach, Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Wrocławiu,Poznaniu, Bielsku-Białej oraz Lublinie.http://fkn.pl/1,0,1441403,1,rss,wiadomosc.htmlMimo złej prasy jaką mieli szkoda "Futszaków" :((Konsolidacje... ciekawe, ilu względnie dużych ISP zostanie na rynku zarok-dwa? Licząc na palcach wychodzi mi, że 5-6...pozdrzasiu
Ze bez swiadkow nie ma slubu to musi wiedziec kazdy, nawet teraz.Bez podpisow na akcie - tez nie ma.Nie moze zatem miec roszczen ktos, kto wezmie slub bez tych"atrybutow", bo nieznajomosc prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.Poza tym instytucje "zdolne" do dawaniaslubow moga byc nazwane, moga nawet miec na scianie certyfikatywystawione przez np. sa/dy rejestrowe (takie jak dla spolek akcyjnych).Niech beda nawet wprowadzone ograniczenia w postaci kontrolitych podmiotow przez sa/dy, byle podmioty byly rowne wzgledem prawa.W pewnym sensie to pisalem. Rownie dobrze mozna osoby uprawnione jakoszaprzysiegac, a podmioty uprawnione obciazac konsekwencjami wadliwieudzielonego slubu. Myslisz, ze byloby wielu chetnych?Generalnie sprawa bylaby prostsza, gdyby malzenstwa nie mialy jakichsszczegolnych uprawnien (np. podatkowych). Wtedy rzeczywiscie bylabyto po prostu umowa cywilna...A propos. Przy okazji wydawania rozporzadzen dotyczacych nadawanianumeru identyfikacyjnego NIP powstal problem, jak nadawac numerymalzonkom prowadzacym dzialalnosc gospodarcza w ramach wspolnotymajatkowej. Nie wiem, jak w koncu rozstrzygnieto, ale zastanawianosie nad potraktowaniem malzenstwa jako nienazwanej spolki cywilnej:-) --Jarek
Czy pod inwestycje mozna wyciac drzewa bez zezwolenia ?
| ponoc po 1 maja (juz w UE) wycinke drzew pod inwestycje bedzie mozna| prowadzic bez kar i ograniczen. Czy tak bedzie rzeczywiscie?Na pewno nie! Raczej będzie zaostrzone prawo w tej materii.Bez zezwolenia możesz wyciąć drzewa owocowe i (chyba) inne młodsze niż 5lat. Na całą resztę musisz mieć zgodę (chyba z gminy, dowiedz się). Jeżelijesteś osobą fizyczną i inwestycja nie jest związana z prowadzonądziałalnością gospodarczą to wycinka jest bezpłatna (ale zgodę musisz mieć).W innym ptrzypadku płacisz.
Przy tworzeniu mapy do celów projektowych rezolutny geodeta naniusl mi 4drzewa w miejscu gdzie ma stac moj dom. Na mapie o warunkach zabudowy tychdrzew nie bylo.Geodeta nie miał wyjścia, bo odpowiada za zgodność mapy zrzeczywistością. Musiał je nanieść.Moze ktos wie jak moge te drzewa wyciac (mam juz kupiony projekt iadaptacje do dzialki), ile to kosztuje i jaka jest procedura wycinki -ponoc po 1 maja (juz w UE) wycinke drzew pod inwestycje bedzie moznaprowadzic bez kar i ograniczen. Czy tak bedzie rzeczywiscie?Adam SzmigielskiJeśli nie prowadzisz na tej nieruchomości działalności gospodarczej tonic nie kosztuje (chyba, że jakieś grosze na znaczki skarbowe).Występujesz do gminy o zgodę na wycinkę pod budowę domu. O szczegółypytaj w gminie. Pownni się zgodzić bez problemu.Ewentualne kary za wycięcie drzew bez zgody gminy są olbrzymie. Nieradze ryzykować.W uni przepisy sa równie ostre (czytaj bezsensowne) jak u nas. Po 1 maja raczej nic się nie zmieni.Pozdrawiam Bea
działka przy cmentarzu ... ?
Witam,Mam na oku działkę, która jest w dobrym miejscu i za niewygórowaną cenę.Okolica zabudowana, media są, tylko że w pobliżu jest cmentarz.Narzuca to ograniczenia na zabudowe na działce (10m od granicy działkimoże się zaczynac budynek). Na minus jest też to, że kanalizacja jestciśnieniowa, co pociąga za sobą koszty rzędu 10tys. zamiast 2tys.Jak się mieszka przy cmentarzu ? Miejscowośc ma ok. 20000 ludzi, niewiemjak często są pogrzeby i jak duzo ludzi tam przyjeżdża. Jestem w kropce- brac czy nie brać ...A Tobie nie przeszkadza ?Plusem jest mozliwosc prowadzenia dzialalnosci gospodarczej w "sezonie".Minus to trudnosci z odsprzedaniem.BRIgus'
Polski dodatek do MSTS - projekt?
1. Czy taki projekt mialby szanse na swoisty patronat grupy p.m.k? Chodzi oto, czy osoby pracujace nad projektem moglyby liczyc na pomoc ogolu wwyszukiwaniu w sieci lub we wlasnych archiwach grupowiczow juz istniejacychmaterialow (patrz np. watek "Zdjecia semaforow"), czy tez komercyjnycharakter przedsiewziecia skazalby jego tworcow na ostracyzm w naszymgronie? Zdaje sobie sprawe, ze w pewnym sensie oczekuje, ze ogol grupybedzie prowadzil, w przeciwienstwie do tworcow, dzialalnosc charytatywna,choc z drugiej strony nie prosze o wiele...Jezeli zdecydowalbys sie na zbudowanie CMK to z mojej strony mozesz liczysz nawszelka pomoc w rodzaju przeslanie planow stacji, dlugosci rozjazdow, predkosci,ograniczen, zdjec.Jezeli bedzie to inna linia to bede mogl jedynie poprzec ta inicjatywe, bezaktywnego udzialu.PozdrowieniaGrzesiek
| Moja firma od niedawna prowadzi produkcje i sprzedaż drezyn ręcznych(tzw.kiwajek) cena od 1000 euro, równierz prowadzimy sprzedaż zagraniczną z| Pan chyba raczy zartowac sobie. Podana cena kilukrotnie przekracz koszt| wykonania repliki drezyny DL2.Tak, bez podatków, z pracownikiem bez podatku i ZUZ-u, który robi "na lewo",kupowaniem częci bez rachunku,z wynajmem hali czy pomieszczenia również bez umowy i podatku, albozrobieniem wszystkiego samodzielnie.A firma, która to robi oficjalnie ma zupełnie inne koszty...Zgadzam sie natomiast do budowy takiego pojazdu nie potrzebny jest sztab ludzioraz ogromne hale. Nie sadze jednak by ow przedsiebiorca w fazie rozpoczeciadzialalnosci (o dosyc ograniczonym zasiegu rynkowym) posiadal sztab przcownikowczy wynajmowal pomieszczenia. Rozkrecenie tak egzotycznego biznesu trwac bedziedosc dlugo.Wiec mowa o calym ogromie obciazen fiskalno prawnych w te fazie jest lekkaprzesada.Moja oerta nie jest zadna LEWIZNA czy praca NA CZRNO. Ba, jestemwstanie dacgwarance(kwestja ustalen co do jej fory).ZC Konstytucję Białorusi
| wazelinuję, za pewne rozbawienie. :)| O, taki np. art. 13:| "Własność może być prywatna lub państwowa. Państwo zapewnia wszystkimrówne| prawa do prowadzenia gospodarczej i innej działalności, opróczzakazanej| prawem, i gwarantuje pełną ochronę i równe warunki do rozwojuwszystkich form| własności". Piknie, prawda? :) Ale dalej, w tym samym art. 13czytamy:| "Państwo reguluje działalność gospodarczą w interesie człowieka i| społeczeństwa, zabezpiecza ukierunkowanie i koordynację państwowej i| prywatnej działalności ekonomicznej dla celów społecznych."To zupełnie jak u nas.Nie. :)U nas, przynajmniej teoretycznie, jest:"Każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawodziedziczenia. Własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczeniapodlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej.Własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, wjakim nie narusza ona istoty prawa własności."Katarina
"wolny rynek" w UE
Zredukujcie moce produkcyjne waszych stoczni o 40 proc. i do końca lutegopowiedzcie nam, jak to zrobicie - domaga się od polskiego rządu unijnakomisarz ds. konkurencji Neelie Kroes.Kroes zasugerowała też w liście, jak dużego ograniczenia potencjału polskichstoczni chciałaby Bruksela. Przypomniała, że w przypadku restrukturyzacjistoczni w byłej NRD zdolności produkcyjne zmniejszono o 40 proc. "Podobneograniczenia skali prowadzonej działalności także będą oczekiwane wZ informacji gazety wynika, że ta sugestia zaskoczyła resort gospodarki.Kilka tygodni temu, podczas wizyty w Szczecinie, wiceminister gospodarkiPaweł Poncyljusz mówił stoczniowcom, że ograniczenie sięgnie najwyżej 30proc. Na dodatek równomierne podzielenie tak wysokiego ograniczenia mocymiędzy trzy stocznie może oznaczać, że żadna z nich nie będzie w stanie nasiebie zarobić."Moim zdaniem zmniejszenie zdolności produkcyjnych może zostać wdrożone napoziomie całego przemysłu stoczniowego np. poprzez zamknięcie jednej zestoczni" - to sugestia Kroes, jak ominąć ten problem.
Pamiętacie tę sprawę. Widać jeszcze ktoś się wkurzył.---------------------Rzeczpospolita, 2002-02-13Listy od czytelnikowZakaz używania telefonów komórkowych na poczciePiszę do was, bo może wy, jako gazeta, doczekacie się odpowiedzi ze stronysympatycznej, lecz milkliwej firmy, jaką jest Poczta Polska. Ja na swojelisty nie dostałem żadnej odpowiedzi. A pytałem o rzecz może banalną, ale zmojego punktu widzenia dość istotną. Chodzi o nadużycie prawa w sensiepodpierania się prawem. Zacytuję list, który wysyłałem do tej firmy: "Wwaszej instytucji, w placówkach przeznaczonych dla klientów, wiszą tabliczkiz zakazem używania telefonów komórkowych i podaną poniżej podstawą prawną(kodeks wykroczeń, art. 63 par. 1). Ten paragraf brzmi następująco: "Art.63. (74) Â§ 1. Kto bez wymaganegpzezwolenia telekomunikacyjnego prowadzi działalność telekomunikacyjną,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. Byłbym wdzięcznyza poinformowanie mnie, jakie zezwolenie komunikacyjne jest konieczne dorozmawiania przez telefon oraz czy prowadzenie rozmowy jest równoznaczne zprowadzeniem działalności telekomunikacyjnej? I tak na marginesie, w czymwam przeszkadzają telefony? Tylko nie mówcie o komputerach, bo na tym sięznam".Grzegorz Kowalski, Warszawa
[...](kodeks wykroczeń, art. 63 par. 1). Ten paragraf brzmi następująco: "Art.63. (74) Â§ 1. Kto bez wymaganegpzezwolenia telekomunikacyjnego prowadzi działalność telekomunikacyjną,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. Byłbymwdzięcznyza poinformowanie mnie, jakie zezwolenie komunikacyjne jest konieczne doKtoś pomylił operatora z operowaniem:))))Pijąc piwo, wyplułem jego zawartość na ekran . Telesfor uprzedzaj jak cośśmiesznego, a tym bardziej jak to jeszcze jest idiotyczne :))))
przepraszam, nie liczylem na tak szybka odpowiedzno żeby od razy przepraszać (ale grymaszę :-)))) )| Ponadto rozumiem, iz osoby fizyczne na DG muszace stosowac "nazwa" +| nazwisko i imie| nie maja zadnych szans na obrone "nazwa" ?| skąd taki wniosek???bo w istocie nazwy sie rozniawybacz, ale nie widze związkuosoba fizyczna może prowadzić działalnośc pod dowolną nazwą.Ograniczenia w kh i ksh dotyczą spółek handlowych, zas osoba fizycznapodpadapod Prawo działalności gospodarczej
| Ponadto rozumiem, iz osoby fizyczne na DG muszace stosowac "nazwa" +| nazwisko i imie| nie maja zadnych szans na obrone "nazwa" ?| skąd taki wniosek???| bo w istocie nazwy sie rozniawybacz, ale nie widze związkuosoba fizyczna może prowadzić działalnośc pod dowolną nazwą.Ograniczenia w kh i ksh dotyczą spółek handlowych, zas osoba fizycznapodpadapod Prawo działalności gospodarczejMyslalem, ze istnieje bardziej ogolne prawo dotyczace, przynajmniej w tymzakresie spolek handlowych i osob fizycznych.Czy zatem moga istniec dwie "firmy" (w potocznym rozumieniu ;-))o tej samej nazwie, ale roznym statusie gospodarczym ?Np. PKP - wiadomo co i PKP X X - jako osoba fizyczna prowadzaca DG ;-))Piotr
| Zapomnialem, bo to bylo rok temu. Moge sobie przypomniec| jak chcesz. Duzo argumentow nie trzeba, wystarczy| powolac sie na zasade wolnosci gospodarczej.ok. poddam się :-) ale musze miec czarno na białym ,dosłownie ,przepismówiacy dosłownie nie gdybanie :-)SandraNo jest przepis. Norma konstytucyjna - Art. 20.Społeczna gospodarka rynkowa oparta na WOLNOŚCI DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ,własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerówspołecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego RzeczypospolitejPolskiej.Art. 22.Ograniczenie WOLNOŚCI DZIAŁALNOŚCI gospodarczej jest dopuszczalne tylko wdrodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.Nie ma przepisu, ktory by ograniczal ta wolnosc i stanowil, ze osobaograniczona w zdolnoscido czynnosci prawnych nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarczejKonrad (Boze o czym ja pisze o tej porze)
Nie ma przepisu, ktory by ograniczal ta wolnosc i stanowil, ze osobaograniczona w zdolnoscido czynnosci prawnych nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarczejAle wlasnie stwierdzenie:Przedsiębiorcami, co do zasady, zostają osoby fizyczne pełnoletnie, którenie zostały ograniczone w swojej zdolności do czynności prawnych nieogranicza wlasnie tej wolnosci? Wprawdzie nie jestem w zadnej mierze fachowcem, ale pod linkiemhttp://prawo.w.interia.pl/dg2.html mozna znalezc:"Elementem istotnym dla oceny, czy osoba fizyczna może być przedsiębiorcą,jest zdolność do czynności prawnych tej osoby."I co ma teraz myslec taki zagubiony internauta?PozdrawiamJarek Dyrkacz
| Nie ma przepisu, ktory by ograniczal ta wolnosc i stanowil, ze osoba| ograniczona w zdolnosci| do czynnosci prawnych nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarczejAle wlasnie stwierdzenie:Przedsiębiorcami, co do zasady, zostają osoby fizyczne pełnoletnie, którenie zostały ograniczone w swojej zdolności do czynności prawnych nieogranicza wlasnie tej wolnosci?Stwierdzac mozna sobie duzo i namietnie. Na szczesci estwierdzenia jeszczenie maja mocy prawnej. Wprawdzie nie jestem w zadnej mierze fachowcem, ale pod linkiemhttp://prawo.w.interia.pl/dg2.html mozna znalezc:"Elementem istotnym dla oceny, czy osoba fizyczna może być przedsiębiorcą,jest zdolność do czynności prawnych tej osoby."Nie wiem - poprosic o jakieś uzasadnienie tego poglądu? Uzasadnienie pogląduprzeciwnego juz chyba dosyć dobrze poznałeś :-)Pozdrawiam
Ale jak prowadzic dg, jezelinie mozna zarejestrowac dzialalnosci, zartudnic ludzi, wynajac/kupic lokalu,pojazdu? Czy to tez sa czynnosci zwiazane z drobnymi sprawami?To na pewno nie są drobne sprawy, ale działalność to też np.portretowanie ludzi na ulicy. Kupić ołówki i blok zawsze można. Albofotografia artystyczna - można kupić aparat i robić zdjęcia zapieniądze. Jak Małoletni jest zdolny, to znajdzie klientów. (No,przynajmniej ma taką możliwość, bo w Polsce to różnie z tym bywa :-( )Posiadać lokal też może. Np. przez darowiznę albo przez spadek.Dlaczego od razu zakładacie, że działalność małoletniego to _musi_ byćwielki biznes i wykorzystujecie wtedy wszelkie możliwe ograniczenia?Chodzi tu raczej o sam fakt prowadzenia działalności i o jegozgłoszenie, które jest obowiązkowe. A tu nie widzę po zapoznaniu się zopiniami obu stron barykady żadnych ograniczeń.Ciekawe ile by kosztowala porada radcy w tej sprawie - tylko zeby dal napismie odpowiedz :-)Ale co ci z takiej opinii? Moc prawną ma wyrok sądu a nie opiniajakiegoś radcy.chester
| Jeszcze ciekawiej byłoby, gdyby skarżyć mógł ten nieletni po uzyskaniu| pełnoletności. Jak by się sprawa skończyła, to dzięki odszkodowaniu jest| dożywotnio ustawiony :-)))Piękne marzenie, ale Polska to niestety nie Stany :-)))PozdrawiamA wydawło mi się że uścisliłem pewne pojecia kilka postów wyżej:"W okresie od 13 lat do pełnoletności (zresztą tak jak osobyczęściowo ubezwłasnowolnione ) posiadają tylko ograniczoną zdolność doczynności prawnych. Mogą wtedy wykonywać czynności dopuszczone dla tejkategorii. Czynności prawne dokonywane przez taką osobę, które prowadzą dopowstania po jej stronie zobowiązania lub powodują rozporządzenie jejprawami, wymagają zgody przedstawiciela tej osoby."Co oznacza w moim laickim pojęciu zgodę sądu (chyba opiekuńczego). Wnioskujeto z innych wątków przewijających się na grupie, że rodzic nie starczy wniektórych sprawach a ta na pewno taką jest.Zresztą jak mamy małego biznesmena to prawo mu nie zabrania nim być. Ja tenwatek zrozumiałem jak byście go rejestrowali jako osobę prowadzącądziałalność w formie jednoosobowej rejestrowanej w Wydziale Aktywności Gosp.jak np. hydraulika, lub inny zawód (upraszczam) a dlaczego nie spółka prawahandlowego udziały w niej i tzw. samozatrudnienie może to jest łatwiejszeale co z kodeksem pracy ? Może zanim to rozstrzygniemy stanie się onpełnoletni ;-)
Art. 291 Â§ 1. Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionegonabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lubpomaga do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od 3miesięcy do lat 5. Â§ 2. W przypadku mniejszej wagi, sprawcapodlega grzywnie karze ograniczenia wolności albo pozbawieniawolności do roku.A czy dotyczy to każdego nabycia?!Nawet w sklepie, hurtowni - przy nie budzących wątpliwości nabywcyokolicznościach i przy założeniu jego należytej starannościi zwyczajowej ostrożności!?Toż pomiędzy wspólnikami prowadzacymidziałalność handlową może dochodzić do najróżniejszych postępków- będących czynami zabronionymi. Nawet jeżeli łaskawy sąd wtedy"przypadek mniejszej wagi" klientom takiego przedsiębiorcy grzywna?Co dzień coś ciekawego w prawie...Może mi ktoś objaśnić sens takiej konstrukcji?
coś:Dzięki za uwagi, ale chodzi mi raczej o różnice pomiędzy różnymiformamidziałalności - jednoosobowa działalność gospodarcza, spółki...Prowadzeniejakiego rodzaju firmy się bardziej opłaca - ze względu na opłaty(podatki),koszty, ilość papierkowej roboty którą będę się musiał zająć,odpowiedzialność prawną, itp..?Spolka z o.o. - rejestracja w sadzie, kapital zalozycielski (chyba 4,000zl.), pelna ksiegowosc. Dziki naszym oslom, o przepraszam, poslom, slowa"ograniczona odpowiedzialnosc" stracily swoj sens, bo wlasciciele saodpowiedzialni wlasnym majatkiem za zobowiazania spolki (kolejny polskikretynizm, dziala juz kilka lat i tych debili, ktorzy to uchwalili niktnie pociagnal do odpowiedzialnosci karnej, albo przynajmniej nie zaczalleczyc psychiatrycznie)Dzialalnosc gospodarcza - np. ryczalt lub KPiR, ksiegowosc b.uproszczona, koszty zalozenia znikome.W sumie pozniej nie ma wiekszych roznic - przychody, koszty uzyskania,dochody, odpisy, srodki trwale - tutaj niewiele sie zmienia.Zalozenie sp. z o.o. jest wiec bardziej klopotliwe, a zysk z tego -niewielki.JaS
? legalność programów odkupionych
co z programami którymi handlują na Allegro???gdzie szukać jakichś autorytetów prawnychwspomnę że dystrybutorzy oprogramowaniana pewno mi nie pomogąw kupowaniu używanego softu...to zalezy od programu. ja np. mialem szczescie i udalo mi sie kupicDirectora 5.0, gdzie nie ma w licencji zadnych ograniczen, a teraz juzmusisz przy sprzedazy wypelnic ownership transfer form.polski dystrybutor - Wimal poinformowal mnie, ze nie moge odkupic imusze u nich kupic full version za 150% ceny poza Polska. maile doMacromedii rozjasnily mi cala sprawe - wcale tak nie jest.ogolnie - wszystko jest w licencjach dolaczonych do programow. mozeszto, na co one pozwalaja. niestety.czasem mozesz handlowac bez ograniczen, czasem jeden raz, czasem wcale.wedlug mnie to bzdura i sadze, ze kiedys beda prawnie usankcjonowanepewne sprawy zwiazane z interesem konsumentanp. mozliwosc uzywania dwoch wersji jezykowych w ramach jednej licencjina tym samym komputerzemozliwosc zainstalowania programow w gospodarstwie domowym w ktorym nieprowadzi sie dzialalnosci gospodarczej dowolnej liczby programow wramach jednej licencji (rodzic nie bedzie codziennie odinstalowywal np.Corela i instalowal na komputerze dziecka - przeciez to jest bez sensu)takie zapisy wedlug mnie pojawia sie, bo opieranie sie na samychlicencjach jest wedlug mnie chore.
Przepraszam ale jeszcze raz chciałabym skorzystać z Pana/Pani wiedzy. Nie mamumowy o zakazie konkurencji ale w załączniku umowy o pracę (w wykazieobowiązków) są m.in. następujące punkty.Do Pani obowiązków na stanowiski Handlowca należy:- Zachować tajemnicę zawodową w odniesieniu do spraw prowadzonych w imieniu firmy jak do wszelkoch informacji w posiadanie których weszła Pani z tytułuzawartej umowy o pracę.- Wykazaywać lojalność wobec Zarządu.- Przestrzegać przepisów o niekonkurencyjności zawartych w Kodeksie Pracy tak wtrakcie trwania stosunku pracy jak i po jego ustaniu, nie zależnie od przyczynwypowiedzenia.Czy na powyższej podstawie pracodawca może żądać odszkodowania ?Pozdrawiam| Pracuję w firmie, która zajmuje sie importem i sprzedażą importowanych| towarów na terenie kraju. Chciałabym zrezygnować z pracy i rozpocząć| indywidualną| działalnosc gospodarczą, która polegała by na imporcie tych samych| towarów i ich sprzedaży w kraju. Czy grożą mi jakieś sankcje prawne ze| strony byłego pracodawcy.| Z góry dziękuję za odpowiedzi lub wskazanie miejsca gdzie jej szukać.| Pozdrawiamjezeli nie macie miedzy soba wiazacej umowy o zakazie konkurencji to mozeszbez ograniczen zajmowac sie taka dzialalnosciaco do przepisow to zerknij rozdzial IIa Kodeksu Pracy--Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
nie za bardzo - to musi być na drodze publicznej lub w strefiezamieszkania, więc pytanie sprowadza się do tego, czy park to któreś zpowyższych...Faktycznie, zapomniałem, że to był rower. Sprawę uznania za drogępubliczną normuje USTAWAz dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Zgodnie z nią drogąpubliczną jest droga zaliczona na podstawie tej ustawy do jednej zkategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jejprzeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lubinnych przepisach szczególnych.Jedyną z tych kategorii, która mogła by wchodzić w rachubę moim zdaniem sądrogi wewnętrzne zdefiniowane w następujący sposób w ustawie. Drogi niezaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, w szczególności drogi wosiedlach mieszkaniowych, dojazdowe do gruntów rolnych i leśnych,dojazdowe do obiektów użytkowanych przez podmioty prowadzące działalnośćgospodarczą, place przed dworcami kolejowymi, autobusowymi i portami sądrogami wewnętrznymi.Moim zdaniem alejka parkowa podchodzi, bo jest ogólnie dostępna zograniczeniami wynikającymi z przepisów.
Zakaz używania komórek?
W urzędach pocztowych jest nalepka, zakazująca korzystania z telefonówkomórkowych, która powołuje się na art. 63, p. 1 Kodeksu Wykroczeń.Punkt ten brzmi: Art. 63. Â§ 1. Kto bez wymaganego zezwolenia telekomunikacyjnego prowadzi działalność telekomunikacyjną, - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.To chyba niezbyt pasuje do komórek?
W urzędach pocztowych jest nalepka, zakazująca korzystania z telefonówkomórkowych, która powołuje się na art. 63, p. 1 Kodeksu Wykroczeń.Punkt ten brzmi: Art. 63. Â§ 1. Kto bez wymaganego zezwolenia telekomunikacyjnego prowadzi działalność telekomunikacyjną, - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.To chyba niezbyt pasuje do komórek?Byc może (ale nie na pewno) pasowałoby gdybyś stał z tą komórką i oferowałklientom poczty rozmowy za jej pośrednictwem i pobierał za to opłatę.
Ratowanie komisariatu
Pisałeś o stowarzyszeniu zwyczajnym - wydaje mi się że takiestowarzyszenienie może zbierać funduszy (popraw mnie jeśli się mylę :-) )Wg. mnie nie ma tu ograniczenia gdyż ustawa o stowarzyszeniach tego niezabrania a wręcz przeciwnie ujmuje to jako normalny zakres prowadzonejdziałalnościUSTAWAz dnia 7 kwietnia 1989 r.Prawo o stowarzyszeniach.Art. 33. 1. Majątek stowarzyszenia powstaje ze składek członkowskich,darowizn, spadków, zapisów, dochodów z własnej działalności, dochodów zmajątku stowarzyszenia oraz z ofiarności publicznej.2. Stowarzyszenie, z zachowaniem obowiązujących przepisów, może przyjmowaćdarowizny, spadki i zapisy oraz korzystać z ofiarności publicznej.Art. 34. Stowarzyszenie może prowadzić działalność gospodarczą, wedługogólnych zasad określonych w odrębnych przepisach. Dochód z działalnościgospodarczej stowarzyszenia służy realizacji celów statutowych i nie możebyć przeznaczony do podziału między jego członków.Art. 35. Stowarzyszenie może otrzymywać dotację według zasad określonych wodrębnych przepisach.Jedyny wyjątek jeśli dobrze pamiętam stanowi zbiórka publiczna która jakotaka musi posiadać zgodę organu na terenie którego będzie się odbywać(Ustawa z dnia 15 marca 1933 r. Dz. U. z dnia 31 marca 1933 r. zpóźniejszymi zmianami)Stan_Z
+ Witam, mam jeszcze 17 lat - 1985.04.29 i chcialbym otworzyc dzialalnosc+ gospodarcza. Była tu zacięta dyskusja, czy niepełnoletni obdarzony ograniczonązdolnością prawną (czy jak to tam jest w KC, ponad 12 lat) możeprowadzić DG - ale wniosków nie pamiętam. Możesz zajrzeć do archiwum ? Zajrzysz tak:http://groups.google.com/groups?as_q=niepe%B3noletni+dzia%B3alno%B6%E...[...]+ najkorzystniej miec owa dzialalnosc ? Niektore firmy niestety nawet do+ zamieszczenia bannera chca faktury, [...] Zajrzyj jeszcze na archiwa, tu i *.podatki - *jakimś* rozwiązaniemjest sprzedaż za pośrednictwem zaprzyjaźnionej firmy, która "obróci"twoim wyrobem - ciebie zatrudni na umowę o dzieło bądź zleceniea zamawiającemu wystawi fakturę.pzdr, Gotfryd
Nazwa spolki s.c.
W tej chwili z czego sie orientuje nie ma juz czegos takiego jak SPolki CywilneWitam (po rejsie).Moja gosposia mówi, że to nie prawda. Nikt nie zlikwidował i nie ma zamiarulikwidować Spółek Cywilnych. Były, są i będą. Tłumaczyła mi tylko coś o tym,że przy prowadzeniu działalności gospodarczej, wspólników traktuje się jakoprzedsiębiorców (czy coś w tym rodzaju). Jak będziesz potrzebował szczegółów - to dopytam gosposię dokładnie:-)Natomiast jeśli chodzi o samą nazwę spółki - to nie ma żadnych ograniczeń.Można w takiej nazwie umieścić wszystko, oprócz wyrażeń powszechnie uznanychza obraźliwe, oraz takich, które są już zastrzeżone na rzecz innychpodmiotów. Nie musi tam być imion, czy nazwisk wspólników, tylko konieczniemusi nazwa zawierać dopisek - Spółka Cywilna (S.C.)nemomechanik pokładowyPS.witam wszystkich ponownie:)
czy organ moze sie czepiac?
Art. 112. Â§ 1. Nabywca:1) przedsiębiorstwa,2) zorganizowanej części przedsiębiorstwa,3) składników majątku związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą wymienionych w Â§ 2, jeżeli ich wartość w dniu zbycia wynosi co najmniej 15 000 zł- odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem za powstałe dodnia nabycia zaległości podatkowe związane z prowadzoną działalnościągospodarczą......Â§ 3. Zakres odpowiedzialności nabywcy jest ograniczony do wartościnabytego przedsiębiorstwa, jego zorganizowanej części lub składnikówmajątku.----- Zauważ że dotyczy "nabywcy", niekoniecznie "przedsiębiorcy" !Rzeczywiście. No cóż, nie znasz dnia ani godziny, to gorsze niżśredniowieczni poborcy podatkowi (nie mówiąc o tych , z czasów Jezusa).PozdrawiamR.
Czy moge byc bezdomnym ? Czy moge zmieniac STALY POBYT raz na 7 dni ?(bardzo dlugie i chyba ciekawe)
a sa z tego jakies korzysci byc bezdomnym celowoZnaczy się "bezdomnym". Bo mieszkać to miałem gdzie, tylko nie chciałomi się iść i meldować :)A korzyści niewiele - co najwyżej perwersyjna satysfakcja z przełamywaniahoryznotów i patrzenia na miny urzędasów, bankowców, policjantów i podobnejmasy ludzi ograniczonych mentalnie i zagubionych gdy meldunku... brak :))I wyobraź sobie - szef spółki akcyjnej, partii i stowarzyszenia, a według tychludzi mimo podawania miejsca zamieszkania - bezdomny.Jak oni byli bezradni! Jak nic nie rozumieli!Te pytania "Ale jak to!?", "Tak nie może być!" A jednak mogło :)Eh... to były piękne czasy :))Aaa... no i może jeszcze korzyść podatkowa jak ktoś sam prowadzi działalnośćgospodarczą - Urząd Skarbowy w Warszawie.Wątpię by przysłał jakąkolwiek kontrolę dla takiej osoby :)pozdrawiamArek
Wyrok ETS, samochody z kratką
ale... na jakiej podstawie padają twierdzenia:- Co więcej, wyrok oznacza możliwość odliczenia VAT od wszelkichsamochodów osobowych używanych w prowadzeniu działalności i paliwa doich napędu, nie tylko samochodów z kratką - dodał Tomasz Olkiewicz.cyt. za: http://www.rp.pl/artykul/238203.htmlAni po 22.8.2005, ani wzór Lisaka, ani stan przed 1.5.2004 nie dawałyprawa odliczania vat od samochodów osobowych bez kratek.w dniu 01.05.2004 zlikwidowano wcześniej obowiązujące ograniczenia iwprowadzono nowe. ETS uznał, że nowe są bezprawne. Ale nie uznał zabezprawną likwidację starych. Więc mamy sytuację, że nie obowiązują anistare ani nowe. Tak wygląda podstawa tych stwierdzeń. Nie wypowiadam sięna temat poprawności takiego rozumowania.
UWAGA Pieprzony PIT-4 i likwidacja DG!!!
Czy ja dobrze rozumuję?Jeśli w dniu 30-04-2007 r. likwiduję działalność gospodarczą, to najpóźniejw tym dniu mam złożyć pieprzony PIT-4 lub przed dniem likwidacji? Czekaj. A z czego to ma wynikać? W ustawie widzę wyraźnie: "Osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostkiorganizacyjne nie posiadające osobowo ci prawnej...", z czego wniosek żenie ma tam ograniczenia "w czasie prowadzenia DG". Jest coś w przepisach wykonawczych?BTW: a PIT-4 składa się w tym roku? Nie bić, tylko pytam :)pzdr, Gotfryd
ryczałt ewidencjonowany - brak oświadczenia o formie opodatkow.
sfrustrowane przyglupy sa wszedzie. Ja tylko mam nadzieje, ze to wrednebabsko, ktore przyjmujac ode mnie NIP 1, gdzie zaznaczylam w sposobieprowadzenia rach. "inne ewidencje" a nie KPiR nie zażądało ode mnieoświadczenia, bedzie miala pryszcze na swej paskudnej gebie do konca swegoparszywego życia. [...]Rozumiem Twoje rozgoryczenie i współczuję, ale czy gdybyś swój NIP-1wysłała pocztą to czy miałabyś pretensje do skrzynki pocztowej?Zastanów się, czy skoro już rozliczasz się na warunkach ogólnych niebędziesz w stanie ograniczyć strat rozliczając sie z wspólnie zmałżonkiem/dzieckiem albo - przede wszystkim - uwzględniając rzeczywistekoszty prowadzenia działalności.Tyle tylko, że nie prowadziłaś KPiR tak więc może być z tym pewien problem.PozdrawiamPiotrek
Rozumiem Twoje rozgoryczenie i współczuję, ale czy gdybyś swój NIP-1wysłała pocztą to czy miałabyś pretensje do skrzynki pocztowej?Nie, nie mialabym, serio ;-) Wykonujac swoja prace zawsze odpowiadam napytania i tyle.Zastanów się, czy skoro już rozliczasz się na warunkach ogólnych niebędziesz w stanie ograniczyć strat rozliczając sie z wspólnie zmałżonkiem/dzieckiem albo - przede wszystkim - uwzględniając rzeczywistekoszty prowadzenia działalności.Nie mam dziecka, TŻ nie moge wliczyc ani jako dziecka ani jako meza ;-)). Iwlasnie o to tu chodzi: pancie w urzedzie radza, by wliczyc np. kosztymieszkania, a ja przede wszystkim wykonywalam prace u klienta. Co jest wiecwieksza paranoja: uznanie, ze zakreslenie formy rozliczenia "inne" jestrownoznaczne z ryczaltem, czy tez wymyslanie kosztow? Tak sobie teoretyzuje.Ogladalam dzis "Rysia" to mi sie nasunelo skojarzenie. ;-))Tyle tylko, że nie prowadziłaś KPiR tak więc może być z tym pewien problem.no wlasnie.pozdrawiamh.
ifirma vs program KPiR
Przy cenie usług online iFirmy 45 netto/miesiąc, czy nie lepiej zapłacićjednorazowo za program do instalacji lokalnej? Wiem, że trudno toskalkulować - ale jakie przewagi (w sensie ułatwienia prowadzenia KPiR)maja usługi iFirmy?Dla osoby z działalnościa o b. małej liczbie "zdarzeń" księgowych, jakiprogram (nie DOS-owy!) polecilibyscie, którego stosunekcena/funkcjonalność byłby lepszy niż oferta iFirmy?-------------------------------taxmachinexp, cena licencji dla jednej firmy, bez ograniczen wprowadzanychdokumentow kosztuje 79 zl z vatem.www.tmxp.plpozdrawiamAUran
Istnieje tyle pięknych form prowadzenia działalności. :) Dla porządku - IMVHO jednym z bezsensów polskiego zestawu "form" jestzastrzeżenie spółki partnerskiej tylko dla zawodów... jak im tam,wolnych? Na mój rozum nie ma przeszkód, aby ktoś tam z kumplem i szwagremnp. remontowali mieszkania, korzystając z jednego "biura"i jednej księgowej, ale *odrębnie* odpowiadając za to co robią. Przyznam że nie rozumiem tego ograniczenia (a jak już ktoś jewidzi, to w czym np. lekarze mają się różnić).pzdr, Gotfryd
Duża Faktura
To wielodziałowa firma. Do sprzedania idzie kilka sklepów z zawartością,kazdy do innego odbiorcy. Sklepy sprzedaż aktem notarialnym. Włascicielembyła OF prowadząca działalność, wiec budynki poszły jako sprzedaż OF.Część towaru wróciła do dostawców. Część będzie przefakturowana przezdostawców na nowego właściciela, pozostaje towar za kilkaset tysięcy, Niewyobrazam sobie sprzedazy go w jednej pozycji, choćby ze wzgledu na VAT,ale także dla wygody. I tak trzeba by robić remanent wiec nakład pracywcale nie byłby mniejszy.Areka gdyby w tym upierdliwym programie wystawił fakturę na łączną kwotę wktórej były by pozycje w rozbiciu tylko na stawki vatu (ile ich tam będzie 3czy 4)z napisem w/g załączonego wykazu i osobne wykazy dla stawek vatu.Na fakturze w rybryce "nazwa" tekst "wg załącznika nr 1" cena netto,cenabrutto vat. itdA załącznik można by już zrobić w exelu czy w openofice.Czyli taka faktura z załącznikiem.Nie wiem czy tak wolno, ale ja bym to jakoś tak próbował ugryźć.Z drugiej strony gdyby się tak nie dało to opracować w openofice czy wjakimś innym arkuszu fakturę to chyba ułamek czasu który potem trzebapoświęcić wklepaniu pozycji.tyle że arkusze mają (chyba ) ograniczenie do trochę ponad 65 tys. pozycji:)NIech ktoś znający się na fakturach zabierze głos czy tak wolno
A teraz o co chodzi.Jestem w s.c. po 50% i mam wlasna DG.Uklad mamy taki, ze kto ile przyniesie do spolki tyle zarobil(kosztami biura itp. dzielimy sie na pol). Nie pouczajcie, zepowinnismy sie rozdzielic - nie da sie bo przestaniemy zarabiac.Przykladowo:Wspolnik osiagnal przychod 10 kPLN, ja 30kPLN.Ksiegowo dochodowy placimy oddzielnie po polowie czyli od 20 kPLNkazdy. U mnie dochodzi jeszcze dochod z wlasnej DG.Ale wychodzi, ze on placi podatek od 20kPLN, a zarobil 10kPLN.Ksiegowa stwierdzila, ze aby wyliczyc ile kto powinien zaplacic topowinna prowadzic podwojna ksiegowosc i to recznie bo kazdy kolejnymiesiac wprowadza wieksze zamieszanie (np. zmienia sie proporcje wprzychodach, szybciej przeskoczy progi podatkowe).JAK TO ZAŁATWIĆ ABY US SIE NIE CZEPIL A PODATKI BYLY TAKIE JAK POWINNYBYC PLACONE GDYBYSMY MIELI ODDZIELNE FIRMY?Troszke skomplikowane ale chyba ciekawe?Zależy jaki rodzaj działalności. Tak normalnie to do takich celów jak uwas to służy spółka partnerska. Tylko są ograniczenia właśnie naprowadzoną w jej ramach działalność.
Zakup samolotu na firmę
Pytanie przy moim obecnym stanie finansów jest czysto teoretyczne, alei tak bardzo jestem ciekaw jak to jest.Załóżmy że mam działalność gospodarczą osoby fizycznej (KPiR, VAT) ichciałbym kupić jakiś mały samolocik (używany lub nowy), tak żeby ograniczyćwydatki na podatki.Profil działalności firmy jest zupełnie niezwiązany z lotnictwem - samolotma pełnić funkcję taką, jak 'samochód służbowy' właściciela (będący ŚT),który zazwyczaj jest wykorzystywany do celów służbowych i prywatnych (nawetbardziej do prywatnych). Czyli przeważnie do rekreacji i czasem np. dowyjazdów do klientów.No i ciekaw jestem, jak coś takiego wygląda od strony podatkowej. Czyli czysamolot może być w takim przypadku kosztem? Jak dotąd nie spotkałem się zkwestionowaniem zakupu nawet wypasionego samochodu jako ŚT. Ale samolot? Czyodlicza się cały VAT? Czy w przypadku leasingu prowadzi się jakiśodpowiednik kilometrówki?R.
Przeczytałem to mojej Drogiej Małżonce Osobistej. Tak się składa,żejest księgową i w tej chwili prowadzi księgowość właśnie stowarzyszeń(kilku). Pierwsze słowa cytuję:" kto mu takich głupot naopowiadał - a resztę jak chce wiedzieć, tomogę mu opisać lub opowiedzieć. W każdym razie działalnośćgospodarczą wpisaną do statutu można prowadzić praktycznie bezograniczeń"Grono założycieli minimum 15 osób uchwala statut i zgłasza do KRS-uitd. Ja byłbym za.pozdrawiamStefanOj Stefan, Stefan, toż ja wiem to co szanowna Małżonka i prawda jestpośrodku. Bo Stowarzyszenie zwykłe nie ma prawa prowadzić działalnościgospodarczej a Stowarzyszenie zarejestrowane (to już inny typ) ma takieprawo. Ale na "dzień dobry" przy organizacji tego "Zarejestrowanego" jesttyle roboty i kosztów (zakładałem już) że to niezbyt różowo widzę. Bo napewno prawdą jest że: " Działalność stowarzyszenia jest oparta na pracyspołecznej członków, jednakże do prowadzenia swoich spraw stowarzyszeniemoże zatrudniać pracowników.......... Dochód z działalności gospodarczejstowarzyszenia służy realizacji celów statutowych. Nie może on stanowićokazję do wzbogacenia się członków stowarzyszenia. Więc nie może byćprzeznaczony do podziału między jego członków" itd itdWiem że działalność ewentualnego "naszego" stowarzyszenia może nam daćlepsze możliwości marketingowe, lepszą reklamę, lepsze możliwościzaopatrywania się w sprzęt i "środki produkcji", lepsze i szersze możliwościszkolenia itd itp ale trzeba nie 15 (tyle co w przepisie) ale znaczniewięcej uczestników (członków) a z tym narazie nie jest dobrze. Możemyfaktycznie wrócić do sprawy w Wiśle.
Mam zamiar lokal kupić lub wydzierżawić i działać pod jakimś "firmowym"szyldem. Czy są lepsze i gorsze firmy pod względem jakości obsługikioskarza?Czy bardzo różnią się warunki współpracy i wysokość marży ,prowizji?Dwie główne firmy to Ruch i Kolporter. Wspołpracowałem i z jednymi i zdrugimi. Ogólnie jest tak, że zawsze przysyłają za dużo tytułów gazet, któresię nie sprzedają a za mało tych chodliwych np z filmami. Co do warunkówwspółpracy to bardzo ważne jest aby od Ruchu lub Kolportera brać tylko iwyłącznie prasę a cały pozostały asortyment kupować w wybranej przez siebiehurtowni (usiłują wiązać ze swoimi hurtowniami a to jest mało opłacalne).Co do marży na prasie to spotkałem się z umowami od 12 do ponad 20% ... i tonawet dobrze ponad.Lokal duży <100m2 więc typu salonik z innymi usługami np. ksero , lotto.Ze względu na nieznajomość tajników prowadzenia kioskowego biznesuzakładamkilka rodzajów działalności usługowej łacznie z gazetami-jeśli to niekoliduje z umową franczyzy.Lokal na salonik(prasa+papierosy+słodycze+itp+lotto+xero) to 40m2 to wzupełności wystarczy. Jesli masz sporo wiekszy lokal to postaraj poszerzycasortymentCzy moje założenia są w miarę słuszne czy może realia rynkowe czyli np.konieczne koszty fraczyzy czy inne kwiatki narzucane przez licencjodawcęwykluczają taką działalność indywidualną w poszerzonym zakresie ?A może kioskowe franczyzy już się "skończyły" i nie warto w to wchodzić?BogdanJezeli masz swoj lokal to dystrybutor prasy powinien dac Ci 'tylko' ladneregaly na prase i dobra marze ... no i wizualizacje na zewnatrz ... a wtedycala reszta zalezy od Ciebie i nic Cie nie ograniczapozdrawiamarmi
Co to za grupa ?
| Mam pytanie, co to jest za grupa ?| nazwa wskazuje na to, ze powinne tu byc informacje dotyczacebiznesu| (czyli zrobienia interesu na wieksza skale, takiego ktory przebiega| przez dluzszy czas, jest podstawa przynoszenia dochodow) a sa:| - ogloszenia typu kupie - sprzedam 1 szt. (samochod, mieszkanie,stary| komputer)| - poszukuje lub dam prace (1 lub 2 osobom)| - cos tam przetlumacze| - zagladnijcie na moja strone| - cos tam o ubezpieczeniach| - pare dyskusji o sprawach nie zwiazanych z businesem| - no i troche ogloszen o biznesie| coz Panie Romanie... widocznie nie kazdy jest takim powaznym| biznesmenem jak Pan!| A jesli chodzi o grupe alt.bizness, to nie jest ona najlepszymprzykladem,| gdyz taka nie istnieje.| Moze chodzilo Panu o alt.business ???. No i pozdrowienia dla calej| "Bartnikow Street"| w "Cracow".To czy ktoś jest (czy też nie jest) poważnym biznesmenemnie ma tu nic do rzeczy.Jest to (a przynajmniej powinna być) grupa biznesowa.Powinno być tu miejsce i dla bardzo małego biznesu.Zwłaszcza że ten największy i tak nie potrzebujetakich grup ani do reklamy, ani do wymiany doświadczeń.Tym niemniej od ogłoszeń typu sprzedam stary komputer,czy też kupię używane gacie są specjalne grupy:pl.ogloszenia.sprzedampl. ogloszenia.kupiepl.ogloszenia.rozne.PozdrowieniaAleksy Kordiukiewiczhttp://www.aval.com.plDOMOFONY, ALARMY, CCTV, ZAMKI Zupelnie sie zgadzam z Panem. Pan Roman proponowal ograniczenie grupybiznes do "zrobienia interesu na wieksza skale". Poczulem sie zagrozony bosam prowadze dzialalnosc na srednia skale.Sam nie mam nic na przeciwko firmom probujacym oferowac swoje uslugipoprzez pl.biznes... to przeciez w ten sposob nawiazuje sie kontakty...podejmuje wspolne przedsiewziecia. Czy nie?Pozdrawiam,Marek Zelek
Nie wiem dokladnie co Ci Panowie oferuja ale pomysl jest juz sprawdzony wpraktyce. Np. u nas w Australii potocznie to sie nazywa "biznesinkubator".Twoj numer telefonu powiedzmy 00000 jest przelaczony na numer "inkubator"11111. Twoj klient dzwoni na numer 00000 ale dostaje polaczenie z numerem11111 gdzie Pani Sekretarka milym glosem wita go jak przedstawicielkaTwojejfirmy. Gdy Twoj klient chce sie spotkac z Toba w Twojej firmie tooczywiscie "inkubator" organizuje Ci to. Nie korzystalem z tego ale wiemdokladnie,ze takie cos jest.Jezeli Twoj klient dowie sie,ze korzystasz z "inkubatora" no to coztakiego,przeciez zostal obsluzony w Twojej firmie na najwyzszym poziomie...IgorCaly wlasnie dylemat polega na tym ze nie wiadomo co proponuja.Z tego co jazrozumialem to jest to tylko pewiem rodzaj szpanowania dla malolatow.Z"inkubatorami" tez mozna sie spotkac i u nas w Polsce,sa organizowane przezBiura Pracy.Tez nie korzystalem ale wiem ze cos takiego jest,tylko ze tam sajasne i przejzyste warunki dzialania takiego inkubatora.Z tego co wiem to unas dzialalnosc takich "inkubatorow" ogranicza sie do wynajmowania tanichbiur z centala telefoniczną i nr wewnetrznymi.Gdyby Ci Panowie proponowali to o czym piszesz,czyli ich Pani sekretarkaodbierala telefony jako przedstawicielka mojej firmy i laczyla tychkontrahentow ze mna ty byloby wszystko OK i pewnie nikt nie mialby zadnychzastrzezen.Ale Ci Panowie chca aby ich Pani sekretarka prowadzila za mnienegocjacje bez kontaktu i porozumienia sie ze mna,a to jest kolosalnaroznica.No nie wiem czy to nic takiego jesli moj klient dowie sie ze korzystam ztakiego "inkubatora" czy jak by tego nie nazwac.Dla mnie taki kontrahentstracilby wszelkie zaufanie i wiarygodnosc.Jesli Kontrahent podaje mi nawizytowce czy w inny sposob adres swojej firmy nie zaznaczajac ze korzysta ztego rodzaju inkubatora,to jak ja mam jemu wierzyc w jego inne informacje ?PozdrawiamAdam
Tworzenie spółki z o.o
Chciałbym zapytać się o kilka spraw związanych z zakładaniem spółki zo.o.Mój ojciec, który zbliża się do swojej emerytury postanowił przekazaćmi swoją działalność. Jest to firma z 30 letnim doświadczeniem,kilkoma lokalami wynajmowanymi od gminy, 4 pracownikami, parkiemmaszyn, sklepem...Jest to firma produkcyjno-usługowa z branży artystycznej, wykonujemyozdoby.Zakład powstał na początku lat 70 i działa na zasadzie manufakturyrzemieślniczej.Jako II pokolenie chciałbym poprowadzić firmę na trochę głębsze wody,znaleźć kontrahentów zagranicznych, być może jakiś udziałowców. Wiem,że najbezpieczniejszym rodzajem prowadzenia działalności gospodarczejjest powołanie spółki kapitałowej z osobą prawną- niestety podczasrozmowy z ludźmi z branży, każdy zapytany w tej sprawie stanowczoodradzał mi powołanie spółki z o.o. - twierdząc że przy pierwszejkontroli spółka nie podniesie się z powodu kar wymierzonych przezurzędy-Podobno nie da się prowadzić małego zakładu produkcyjnego (manufakturyrzemieślniczej) na zasadach pełnej księgowości.Czy to jest prawda? Zrobiłem mały reaserch i próbowałem odszukać firmyz mojej branży zorganizowane na zasadzie sp. z o.o - udało mi sięznaleźć 20 (SIC!) takich firm w całej Polsce (pewnie jest ich trochęwięcej) - ale ten fakt wydaje się być porażający...Oto lista moich pytań:Pyt. 1.) Dla czego rzemiosło i rzemieślnicy bardzo rzadko wybierająformę spółek kapitałowych do prowadzenia swojej działalności?Pyt. 2.) Kto wycenia aporty? Kto może podważyć wycenę?Pyt. 3.) Jak wprowadzać do spółki "aporty" już w fazie jej pełnegofunkcjonowania? Czy można przekazywać firmie środki (tak materialnejak i finansowe), na zasadzie ad hoc, czy jest to jakoś opodatkowane?Pyt. 4.) Co zrobić z towarem, który jest w przedsiębiorstwie X, którema stać się częścią spółki? Jak wprowadzić całość towaru do nowopowstałej spółki?Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.W.Pyt. 5.) Jakie są ograniczenia i zasady ogólne dla spółki worganizacji? Jak w spółce w organizacji prowadzić rachunkowość (zakupyi sprzedaż w sp. w organizacji)
Witam, poszukuję programu do prowadzenia / obsługi firmy typu redakcja(gazetka lokalna).Może ktoś prowadzi podobną działalność i może podzielić się swoimidoświadczeniami z oprogramowaniem na jakim pracuje.Czego oczekuję od programu w skrócie:- praca w sieci lokalnej dla 2 komputerów (Win XP) - równoczesny dostęp dodanych dla obu komputerów bez ograniczeń w prawach dostępu (nie musi byćserwer SQL itp. o ile to możliwe)- CRM (+dobrze jeśli potrafi współpracować również ze Skype, SIP, VOIP)- kalendarz/organizer- wbudowany program poczty elektronicznej (najlepiej aby oba komputery mogłyjednocześnie na niej pracować - listy odpisane przez jeden będą zaznaczonena drugim stanowisku jako załatwione itp.)- księgowość nie jest wymagana, jedynie fakturowanie i kasa/rozrachunki(księgowością zajmuje się biuro rachunkowe)- sprzedaż, zakupy, zamówienia- magazyn? [do przyjmowania reklam i ogłoszeń i zarządzania nimi (np.pilnowanie, aby w gazecie pojawiły się wszystkie zamówione ogłoszenia ireklamy, rezerwacja miejsca w gazecie itd.).]- zestawienia i raporty - proste typu koszty i zyski, ich prognozy itp.Mile widziane:- moduł do prowadzenia kolportażu - część gazet sama zajmuje siękolportażem, część zleca to firmom zewnętrznym. Niezależnie od tego każdagromadzi dane z kolportażu. Każda gazeta ma też swoich prenumeratorów - dotego też potrzebna jest aplikacja do obsługi.- moduł ogłoszeniowy - gromadzenie, edycja, selekcja, sortowanie, duplikatyitp.Istotne aby wszystko było wzajemnie połączone i ze sobą współdziałało. Ważnerównież aby program nie był nazbyt skomplikowany.Oczywiście nie jestem w stanie sprawdzić wszystkich programów na rynku, podrugie nie mam możliwości ich sprawdzenia w praktyce co daje najlepsząocenę. Z tego co widziałem to jedne są za duże lub zbyt drogie inne znówzbyt proste. Dlatego pytam Was, może ktoś mnie nakieruje. Wiem że pewnie niema takiego gotowego oprogramowania, ale może jakieś będą najbardziejpasowały do moich potrzeb. Dobrze jeśli będzie stosunkowo tani, wiem żemożna na zamówienie ale mnie na to nie stać....Albo może ktoś kto prowadzi podobną działalność używa kilku programówktóre idealnie współpracują i jako całość tworzą idealny zestaw. Przyznamsię, że wolałbym raczej jeden program.Z góry dziękuję za pomoc.Maciej Adamski
Hej,Mam w sumie część programów które wypisałeś gotowych. Resztę można dopisać.Pozdr.Witam, poszukuję programu do prowadzenia / obsługi firmy typu redakcja(gazetka lokalna).Może ktoś prowadzi podobną działalność i może podzielić się swoimidoświadczeniami z oprogramowaniem na jakim pracuje.Czego oczekuję od programu w skrócie:- praca w sieci lokalnej dla 2 komputerów (Win XP) - równoczesny dostęp dodanych dla obu komputerów bez ograniczeń w prawach dostępu (nie musi byćserwer SQL itp. o ile to możliwe)- CRM (+dobrze jeśli potrafi współpracować również ze Skype, SIP, VOIP)- kalendarz/organizer- wbudowany program poczty elektronicznej (najlepiej aby oba komputerymogły jednocześnie na niej pracować - listy odpisane przez jeden będązaznaczone na drugim stanowisku jako załatwione itp.)- księgowość nie jest wymagana, jedynie fakturowanie i kasa/rozrachunki(księgowością zajmuje się biuro rachunkowe)- sprzedaż, zakupy, zamówienia- magazyn? [do przyjmowania reklam i ogłoszeń i zarządzania nimi (np.pilnowanie, aby w gazecie pojawiły się wszystkie zamówione ogłoszenia ireklamy, rezerwacja miejsca w gazecie itd.).]- zestawienia i raporty - proste typu koszty i zyski, ich prognozy itp.Mile widziane:- moduł do prowadzenia kolportażu - część gazet sama zajmuje siękolportażem, część zleca to firmom zewnętrznym. Niezależnie od tego każdagromadzi dane z kolportażu. Każda gazeta ma też swoich prenumeratorów - dotego też potrzebna jest aplikacja do obsługi.- moduł ogłoszeniowy - gromadzenie, edycja, selekcja, sortowanie,duplikaty itp.Istotne aby wszystko było wzajemnie połączone i ze sobą współdziałało.Ważne również aby program nie był nazbyt skomplikowany.Oczywiście nie jestem w stanie sprawdzić wszystkich programów na rynku, podrugie nie mam możliwości ich sprawdzenia w praktyce co daje najlepsząocenę. Z tego co widziałem to jedne są za duże lub zbyt drogie inne znówzbyt proste. Dlatego pytam Was, może ktoś mnie nakieruje. Wiem że pewnienie ma takiego gotowego oprogramowania, ale może jakieś będą najbardziejpasowały do moich potrzeb. Dobrze jeśli będzie stosunkowo tani, wiem żemożna na zamówienie ale mnie na to nie stać....Albo może ktoś kto prowadzi podobną działalność używa kilku programówktóre idealnie współpracują i jako całość tworzą idealny zestaw. Przyznamsię, że wolałbym raczej jeden program.Z góry dziękuję za pomoc.Maciej Adamski
Najwygodniejszy darmowy sklep?
Nie rozumiesz o co mi chodziło - nie masz obowiązku prowadzeniamagazynu (w niektórych sytuacjach) ale jeżeli już to robisz to musiszto robić poprawnie.Ależ najprostszym przypadkiem "prowadzenia magazynu" jest ilość sztuk /ilość sprzedanych. Dodatkowo - u mnie to *można całkowicie wyłączyć*. Tonie ma nic wspólnego z księgowością.| Taką osobą będzie np. ktoś, kto pracuje na etacie jako górnik, ale ma| dostęp do tanich perfum więc zakłada DG i sklep (miałem taki| przypadek).To jednak są wyjątkowe przypadki i właśnie w tym nie ma żadnejelastyczności. Jaka elastyczność jest w ograniczonych wymaganiachgórnika? Że system ją spełnia? To chyba odwrotnie - system byłbyelastyczny jakby wspierał skomplikowaną działalność typu np. sprzedażczy też nawet eksport usług itp. (zastanawiałeś się jak się księgujeusługi - uwierz, nie chcesz tego robić). :)Nie rozumiem o co Ci chodzi? Przecież - *możesz to wyłączyć całkowicie*.Dlatego mówię, że proste fakturowanie to się sprawdza tylko w momencie,kiedy klient chce faktycznie bardzo prostego fakturowania, w innychprzypadkach to zastanów się czy tworzysz sklep internetowy czyoprogramowanie FK, bo to są nieco inne rzeczy i FK/magazyn jestprzesrane szczerze mówiąc (przepisy prawne). :)Ależ znowu - o jakich przepisach mówisz ? W świetle prawa które znam,mogę Ci fakturę wypisać na bloczku papieru, i nawet nie muszę jejpodpisywać. Jakieś sci-fi tu uprawiasz.A dla osobowości prawnych to się moduły pisze integrujące.Tzn. moje zdanie jest takie, że czasami sensownie jest zrobić aby sklepjedynie generował zamówienia (no i aby się dało zmieniać ich statuscoby klient widział), wystawiał proformę czy notę i przekazywałzamówienie do specjalizowanego programu FK/magazyn.Ależ to właśnie robi (jeśli zamówisz moduł - to nawet zintegruje sięautomatycznie z Twoim programem księgowym).PzdrExe Very Cute
Dzialka budowlana a siedliskowa...
Jaka jest roznica?Budowlana - do budowy budynku mieszkalnego.Siedliskowa - do budowy siedliska rolniczego, czyli mieszkania wraz zbudynkami gospodarczymi dla rolnika.Ergo: zeby uzyskac pozwolenie na budowe siedliska musisz formalnie bycrolnikiem, czyli w chwili obecnej (sa pewne roznice zaleznie odwojewodztwa i gminy) wlascicielem min. 1.1 ha ziemi rolnej (pole, laka,las, pastwisko etc.).Dzialki z prewem do zasiedlenia sa tansze od budowlanych.Sa. I zazwyczaj sa tez nieuzbrojone (ale sa wyjatki - np. moja dzialkasiedliskowa :) )Czy na takiej dzialce mozna sie normalnie budowac?Mozna, pod warunkiem uzyskania pozwolenie na budowe.Jakie sa roznice i ograniczenia?J.w., musisz byc formalnie wlascicielem gruntow rolnych, a projekt musiobejmowac budynek mieszkalny i zabudowe gospodarcza (np. moj garaz tosuszarnia, trawnik to ogrod warzywny etc. - w koncu nikt cie nie zmusido tego, zeby w suszarni suszyc owoce, a nie trzymac ulubionego Mesia).A co z przeksztalceniem jej na budowlana?Zastanow sie czy warto. Zazwyczaj wymaga to zmiany miejscowego planuzagospodarowania. Poza tym w chwili wejscia w zycie podatkukatastralnego za dom na dzialce budowlanej bedziesz musial placic ok. 1% wartosci rocznie, a na siedliskowej - nie. Mozliwosc nalezenia do KRUSzamiast do ZUS jest takze pociagajaca (5-krotnie nizsze skladki),zwlaszcza dla prowadzacych wlasna dzialalnosc gospodarcza.JaS\\/////\\/////\\/////\\/////\\/////\\/////Nie płacz kiedy odjadę - Tramwaj.
Podobne strony: Ograniczenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne
ograniczyć prędkość internetu
ograniczyć władzę rodzicielską
OGRANICZNIK DRZWI OGRANICZNIKI

References: art. 13
 art. 13
 art. 63
 art. 63
 Art. 20

Art. 291
 art. 63
 Art. 63
 art. 63
 Art. 63

Art. 112