Source: https://bogurodzica.wordpress.com/tag/kaczorowski/
Timestamp: 2018-02-23 16:19:17+00:00

Document:
kaczorowski | BOGURODZICA
Współcześni Anty- Polacy !
Posted in Non classé by Rafzen on 10 lutego 2013
W 2010 roku / 5 marzec 1940/ upływała 70 ROCZNICA WYDANIA ROZKAZU WKPB O BEZWARUNKOWEJ ZAGŁADZIE WIĘŹNIÓW, ŻOŁNIERZY WRZEŚNIA 1939 ROKU, OSADZONYCH W OBOZACH JENIECKICH NA TERENIE ZSRR. TA ZBRODNIA LUDOBÓJSTWA zawiera się w symbolice narodowej pod nazwą: ZBRODNA KATYŃSKA – choć dotyczy także innych obozów jenieckich, gdzie bestialsko wymordowano Polaków przez żydowskch NKWD-ystów.
NKWD, strzałem w tył głowy – bez wyroków sądowych wymordowano blisko 25 tysięcy Wiernych Synów Ojczyzny grzebiąc ich później haniebnie w TAK ZWANYCH DOŁACH ŚMIERCI.
We wczesnych godzinach rannych, 10 kwietnia 2010 roku – samolotem TU 154 M z warszawskiego lotniska – Okęcie udała się na 70 ROCZNICĘ ZBRODNI KATYNIA POLSKA DELEGACJA PAMIĘCI POD PRZEWODNICTWEM PREZYDENTA RP. LECHA KACZYŃSKIEGO.
Około godz. 8. 41 – dnia 10 kwietnia 2010 roku, podczas wykonywania procedury lądowania na smoleńskim lotnisku SIEWIERNOJE uległ rozbiciu POLSKI STATEK POWIETRZNY – TU 154 M wraz z POLSKĄ DELEGACJĄ. – ZGINĘLI WSZYSCY – 96 OBYWATELI RP – W TYM DWÓCH PREZYDENTÓW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ – LECH KACZYŃSKI ORAZ RYSZARD KACZOROWSKI, pełniący Urząd Prezydenta podczas II WOJNY ŚWIATOWEJ – NA tzw. EMIGRACJI.
Prawdą faktów historii jest – to, że do tej chwili nie wyjaśniono dostatecznie głęboko wszystkich okoliczności i powstających wciąż wątpliwości związanych z WYDARZENIAMI NA SMOLEŃSKIM LOTNISKU. Dla Narodu Polskiego wspominane wydarzenia – 10 kwietnia 2010 roku były szokiem cywilizacyjnym. Reagowano emocjonalnie i za razem bardzo pięknie ! Dumny Naród wybrał sobie teren Krakowskiego Przedmieścia przed Pałacem Prezydenckim JAKO MIEJSCE DEMONSTRACJI DLA SOLIDARNOŚCIOWYCH POSTAW PAMIĘCI O FAKTACH WIELKIEJ TRAGEDII WPISANEJ DO NARODOWEJ KSIĘGI PAMIĘCI.
Od tej chwili, za przyczyną i z WOLI NARODU, Krakowskie Przedmieście stało się historycznym MIEJSCEM NARODOWYCH WYSTĄPIEŃ I DEMONSTRACJI PAMIĘCI, UPRAWIANYCH PRZEZ ŻYWIOŁ NARODU, ZGODNIE Z GŁĘBOKIMI DOŚWIADCZENIAMI WYNIKŁYMI Z OBYCZAJU I PRAW HIASTORII !!! – Nie były to wystąpienia odruchów koncesjonowanej przyzwoitości albo z zachowań i powodów litości lub przyzwoitości.
– I tak już to zostanie, bo tu gestami – wyraża się WOLA NARODU stanowiąca przecież niezmiennie WOLĘ I POSTAWĘ SUWERENA, TEGO PAŃSTWA – NARODU !!!
W poczuciu doznań duchowości, obowiązku i przywiązania do polskiej tradycji, w dniu 14/15 kwietnia 2010 roku na Krakowskim Przedmieściu, w Hołdzie Ofiarom Smoleńska, HARCERZE POLSCY POSTAWILI UFUNDOWANY PRZEZ OBYWATELA – DREWNIANY KRZYŻ !!!
Niezliczone ilości zniczy, kwiatów wraz z Konduktami Żałobników przed Pałacem Prezydenckim, w sposób naturalny STWORZYŁY DEMOKATYCZNE ZJAWISKO POPARCIA IDEII, NA WZÓR I KSZTAŁT NARODOWEGO REFERENDUM !!!
W ten oto sposób – NARÓD demokratycznym sposobem POSTAWIŁ PUBLICZNIE PIERWSZY POMNIK OFIAROM KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ – POPRZEZ WSPOMNIANY WCZEŚNIEJ DREWNIANY KRZYŻ SMOLEŃSKI. To właśnie w takiej atmosferze zrodziło się i odbyło – pierwsze referendum akceptujące taką formę postępowania i pamięci, przeciwko której podniesiono kreowane histerie i brutalnie rozpasany, zorganizowany sprzeciw lumpenproletariatu albo przekupnej gawiedzi!!!
W tym czasie, ogólna myśl o potrzebie stworzenia w tym miejscu godnego pomnika narodowej pamięci – dla ofiar katastrofy smoleńskiej, cementowała myśli w jedno z wielkim narodowym zjawiskiem pamięci – okazanej także przed światem – pięknie i godnie, przez Naród Polski !!!
Zgodnie z powstającą tradycją, na wskazane miejsce, każdego 10 dnia miesiąca przychodzą wciąż – z INTENCJĄ PAMIĘCI OBYWATELE. Są też BLOGIERZY – KOMENTATORZY INTERNETOWI, BY WEDLE SWOJSKIEGO – WYPRACOWANEGO SPOSOBU, POD HASŁEM : …”LAS SMOLEŃSKI” „Na Przekór Mgle”, demonstrować stanowisko wierności dla polskich postaw, dla zasad Patriotycznej Pamięci.
Tego dnia zebrani na Krakowskim Przedmieściu Polscy Patrioci nie mają żadnych wątpliwości, wobec widniejących faktów, że przyniesione i opatrzone PT – Imieniem I Nazwiskiem, biało – czerwone balony unosząc się – ku Górze, zabierają ze sobą apele zebranych, do WSZECHMOGĄCEGO o PAMIĘĆ, PRAWDĘ i SZACUNEK dla Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. ONI w Smoleńsku, dnia 10 kwietnia 2010 roku byli tam z polskim interesem i także w naszym imieniu!!
SZCZEGÓLNIE WDZIĘCZNI ZA TE SZLACHETNE POSTAWY I PAMIĘĆ, SĄ – TAK ZWANI : …”OBROŃCY KRZYŻA”, przeżywający na Krakowskim Przedmieściu nieznaną jak dotychczas cywilizacyjną przygodę OBRONY WARTOŚCI związanych bezpośrednio z TOŻSAMOŚCIĄ POLSKI POPRZEZ TYSIĄCLETNI ZWIĄZEK Z TRADYCJĄ POCHODZĄCĄ OD ZASAD MIŁOŚCI CYWILIZACYJNEJ, Z ZASADMI HONORU, Z FORMĄ ETYKI ORAZ Z NAKAZAMI PRAWA GŁOSZONEGO PRZEZ WYMIAR DEKALOGU.
Pomimo zaistniałych faktów dnia 3 sierpnia 2010 roku, na Krakowskim Przedmieściu, każdego 10 dnia miesiąca, gromadzą się LUDZIE – POLSCY PATRIOCI, by poprzez niezbywalne IM – prawa demokratycznego społeczeństwa wyrażać swój stosunek emocjonalno – etyczny dla ciągu faktów i okoliczności jakie zrodziły się nam historii po 10 kwietniu – 2010 roku.
Te Spotkania Obywatelskie zyskały sobie nazwę MIESIĘCZNIC – PAMIĘCI i dzieją się z regularnością dat Katastrofy Smoleńskiej, wedle polskiej tradycji i wedle gruntującego się na tym miejscu polskiego obyczaju, z coraz większymi możliwościami samoorganizującego się społeczeństwa.
Dnia 10 sierpnia 2012 roku miała już miejsce – 28 MIESIĘCZNICA PAMIĘCI NARODOWEJ O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ i to właśnie jak na początku, z przyjętym obyczajem – tu, przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu, w Warszawie.
Na te niezwykłe spotkania z historią i pamięcią o Katastrofie Smoleńskiej – rano, każdego dziesiątego dnia miesiąca zaprasza KOŚCIÓŁ SEMINARYJNY I POLSCY PARLAMENTARZYŚCI. Dzieje się to też za przyczyną polskich sumień i pośrednictwem publikacji – na łamach Naszego Dziennika. /vide każdy 9 dzień miesiąca drukowane jest publiczne zaproszenie/.
To zjawisko kulturowo – obyczajowe wpisało się już – samo przez się, w tożsamość stołeczną, a także już i głębiej, bo w kulturę Narodu i historię nieujarzmionego miasta. Stworzyło poprzez swój demokratyczny charakter, publiczną powtarzalność faktów czyli wspomniane już ZJAWISKO NOTORYJNOŚCI co jest dostatecznie jasnym i czytelnym faktem dla zasad i praktyki stosowanego prawa, wokół tego zjawiska.
Organy demokratycznego państwa prawa są więc odpowiedzialne za przebieg i bezpieczeństwo względem prezentowanych patriotycznych postaw i faktów wpisujących się wymową do Księgi Pamięci. To już trwa przez okres ponad dwóch lat. – To jest już obyczaj, wraz z tymi cechami powtarzalności, które tworzą notoryjności faktów dla wspomnianych zdarzeń.
Z tych to powodów, na ogólnych zasadach, prezentowane patriotyczne postawy w – 10 dniu miesiąca, przed Pałacem Prezydenckim domagają się szacunku oraz faktyczno – prawnej ochrony !!!
– Bo takie są prawa Obywateli, a i przy tym służebne obowiązki konstytucyjnych organów państwa !!!
Okoliczności sprawy – postępowanie sądowe wobec p.Cz.Rędziaka
Tym podobne statusowo, w mniejszym lub większym stopniu wypełniało się już na Krakowskim, po Katastrofie Smoleńskiej, przez kolejne 12 miesięcy, czyli do czasu 10 maja 2011 roku. Jednak zgoła w inny, arbitralny i poza konstytucyjny sposób zjawisko to było traktowane, choć miało powtarzalny charakter. W dniu 10 maja 2011 roku, przy pomocy ślepo posłusznego narzędzia, w imię wydumanej racji – to jest umownej cenzury – 12 miesięcy żałoby, usiłowano przemocą przerwać społeczny i narodowy proces pamięci na Krakowskim Przedmieściu, z jego uzasadnionym bytem mentalnym, co do racji i skutków. Czyn destrukcji przejdzie do haniebnych faktów mrocznej zabawy historią. / vide sprawa sądową XI W 9180/11 /
Z tej to wydumanej pseudo – obyczajowej – urzędowej racji, dnia 10 maja 2011 roku rzucono się fizycznie na pozostawione intencyjne ślady pamięci, znicze i kwiaty oraz dowody materialnej ludzkiej pamięci, w tym także z kwalifikowaną przemocą na udaną pod względem wymiaru, wyrazu, treści, a i formy INSTALACJĘ PER – FORMENS – łączącą w sobie jedność – dla symbolu KRZYŻA i WIZERUNKU ROZBITEGO SAMOLOTU TU 154-M, co dodatkowo redaguje się jako uniwersalne przesłanie wobec Świata, o Tragedii Smoleńskiej – 10 kwietnia 2010 roku.
Taką represyjną formą działania zamierzano przerwać Obywatelski Proces Pamięci i wprowadzić tym samym w istniejący obyczaj – cywilizacyjne zjawisko niezgodności postaw wobec polskiej historii, kultury i obyczaju. Ten właśnie wymiar cywilizacyjnej destrukcji wobec znamion pojawił się z konsekwencją nakazu w kolejnych postępowaniach sądowych – sprawy XI W 9180/11.
Niczym do takich działań uprawniona, formacja Straży Miejskiej, represyjnymi sposobem o charakterze porządkowym zamierzała moderować zjawiska mentalno – obyczajowe zawarte w polskiej kulturze i w polskim obyczaju, a tym samym – przez to wpływać na zachowania oraz postawy Obywateli Rzeczypospolitej i to na ten wzór oraz podobieństwo działań represyjnych demonstrowanych już wcześniej, przed Światem, w dniu 3 sierpnia 2010 roku, na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, w podobnej problemowej sprawie czyli – wobec KRZYŻA Z KRAKOWSKIEGO PRZEDMIEŚCIA ustawionego w stolicy Polski jako PIERWSZY, HISTORYCZNY – NARODOWY POMNIK PAMIĘCI DLA OFIARCH KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ!
Z perspektywy faktów i z perspektywy czasu, bez ryzyka, można stwierdzić, że zaistniały spór faktyczny pomiędzy Obrońcami Krzyża i Strażą Miejską, dnia 10 maja 2011 roku ma charakter i podłoże polityczne, z konfliktem natury cywilizacyjnej – konfliktem między cywilizacją łacińską a jej wrogami.
Straż Miejska posiłkując się pseudo racjami prawnymi pacyfikowała zjawisko Pamięci o Katastrofie Smoleńskiej. Wobec postaw Polskich Patriotów skierowano nagą przemoc i agresję oraz dodatkowo szykany prawne w postaci sterowanych postępowań sądowych.
Z uwagi na wspominaną już NOTORYJNOŚĆ ZDARZEŃ wykluczać należy anarchię lub samowolę działania w sferze publicznej / do porównania są np. znamiona art. 51 kw. art. 145 kw, art. 97 kw art. 45 ust 1 pkt. 4 PORD / Tym bardziej, że w to miejsce, z określonymi szlachetnymi intencjami pamięci przybywali Obywatele i to zwoływani zwołani przez swoich przedstawicieli parlamentarnych! – Także przez Polski Kościół, co dodatkowo też podnosi rangę i charakter spotkań przy istnieniu cytowanyego wielokrotnie obyczaju notoryjności!
Nikt dla tych faktów nie zakreślał i nie określał przy tym, ani czasu, ani charakteru uroczystych Spotkań Pamięci!!!
Dla osądzanych przez Sąd Warszawy – Śródmieście – faktów z Krakowskiego Przedmieścia, argumentem sprawy powinny być te okoliczności z których wynika, to, że zjawisko represyjności było stosowane jedynie – w 13 MIESIĘCZNICĘ / PO UPŁYWIE ROKU ŻAŁOBY /.
Specjalnie, na tę datę USTAWIONO STRAŻ MIEJSKĄ DO DZIAŁAŃ REPRESYJNYCH PRZECIWKO PROCESOWI PAMIĘCI I TAKŻE WOBEC ISTOTY SPRAWY NARODOWEJ wokół KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ. – Nie było przy tym żadnych powodów! – Nie było w tym czasie ze strony Obywateli przejawów agresji i destrukcji. Był tylko DOGMAT NIENAWIŚCI!!
– Nie okazywano przemocy społecznej, która dotyczyłaby wystarczających powodów. Istniejące wcześniej obchody kształtowały – już obyczaj ! Także nie było też powodów dla późniejszego przypadku – czyli dla faktu 14 – MIESIĘCZNICY, dnia 10 czerwca 2011 roku! Dlaczego więc tylko fakty w dniu 10 maja 2011 roku potraktowane zostały jako krytyczne wydarzenie, przed Pałacem Prezydenckim ?
– Fakty jednoznacznie wskazują na proces dowolności działania, a i przy tym też jako wyrafinowana forma polowania, na tzw. – „polskie czarownice”, pomimo, że obowiązuje nadal Konstytucji RP i Karta Praw Człowieka.
Stosowanie przy tym kompilacji prawnych uciekających się do subsydiarnych zabiegów prawa ma charakter urzędowej nadinterpretacji faktów, z demagogicznym przesłaniem postrzegania i domniemania winy.
Odzwierciadla to polityczne przygotowanie urzędu, do takiej walki i konfrontacji ulicznej, podobnie jak względem zjawisk handlu ulicznego – pietruszką czy też sznurowadłami, na chodnikach miejskich ?
Taka forma działań przeciwko PATRIOTYCZNEJ DEMONSTRACJI Z AKCENTEM PAMIĘCI DLA OFIARACH KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ – nie może mieć miejsca ! Łączenie represyjności w formy działania wykazuje samo przez się już przesłanki i charakter polityczny!!!
Te i takie działania, jak dnia 10 maja 2011 roku były skierowane ostentacyjnie przeciwko patriotom polskim przeżywającym w swojej Ojczyźnie obywatelskie postawy, Akty Pamięci, po katastrofie smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu.
Te przykładowe represje, swoją wymową opowiadają się po stronie antynarodowych racji i po stronie wrogich sił antypolskich !!!
– WROGOWIE, zbiją przy tym kapitał na Narodowym Nieszczęściu jakim była, jest i pozostanie – Katastrofa Smoleńska – z 10 kwietnia 2010 roku.
Stawia się też przy tym, w wyrafinowany sposób, w krytycznym świetle, dotychczas prezentowany publicznie – Narodowy Ethos Pamięci na Krakowskim Przedmieściu. Łączy się to z wyrażaniem tworzenia braku historycznego szacunku dla Ofiar Zbrodni, także Katynia 1940 roku !!!
Toczące się postępowania przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie XI Wydziału Karnego – II Instancji sprawy XI W 9180/ 11 źle oceniło części MODUS – OPERANDI sprawy, bo tam występują intencje publiczne i współsprawstwo, ale w interesie publicznym. Wyrok mechanicznie i nakazowo odnosi się sekwencją tylko do jednej osoby – Czesława R. w którego stronę – jako ofiarę skierowano umyślny celownik szykan i represji.
Rzeczonymi przedmiotami w sprawie są przedmioty oraz przyczynek postępowania, względem KRZYŻA i MAKIETY SAMOLOTU.
Przedmioty jako INSTALACJA – PER FORMENS zostały postawione tam gdzie był już zajęty już wcześniej od godz 8. 00 – rzeczony pas chodnika Krakowskiego Przedmieści, palono znicze pamięci, które to swoim kształtem KRZYŻA, w zasadniczy sposób zapełniły sporą część chodnika poddanego skrupulatnej uwadze, przed Pałacem Prezydenckim, a będącego głównym przedmiotowym zainteresowaniem Straży Miejskiej i później Sądu Powszechnego. Przedstawiona konfiguracja, w/g Straży Miejskiej w obiektywnej ocenie stanu faktycznego nie wypełniała znamion wykroczenia, by przy tym czynić dodatkowo zarzut za Krzyż i za atrapę samolotu, a i z przemyślnie z podrzuconych prowokacyjnie worków plastykowych, koloru czarnego.
Stawiając zarzut z art. 145 kw. – Straż Miejska, materialnie odwoływała się właśnie do obecności wspomnianych WORKÓW, które w/g niej głównie ZAŚMIECAŁY MIASTO, podobnie też jak KRZYŻ I ATRAPA SAMOLOTU.
Akcja Straży Miejskiej z tej akcji została sfilmowana i jest na internecie – http://www.youtube.com/watch?v=Z7a5s1Zq_7M
Prowadzone postępowanie sądowe nie wyjaśniło ani przyczyn ani okoliczności pojawienia się rzeczonych worków, tworzących w samej istocie rzeczowe znamiona represyjności poprzez art. 145 kw. NATOMIAST POPRZEZ LOGIKĘ postępowania jasno wynikają fakty, że o w/w workach wspomina wcześniej Straż Miejska, i to widać dobitnie we złożonym wniosku do Sądu, o ściganie za czyn, w dniu 10.05.2011 roku.
Natomiast służby sprzątające miasto wykorzystały te worki do własnych celów i to w następujący sposób: PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ – z przyjętego postępowania wynika, że do wspominanych worków, na wniosek Straży Miejskiej, ładowano z chodnika także znicze, przez zawezwaną służbę oczyszczania miasta. Z tych okoliczności przy tym też jasno wynika to, że palącym się Zniczom Pamięci przypisano również kryteria śmieci, które na równi z KRZYŻEM i ATRAPĄ SAMOLOTU zanieczyszczały miasto, bo przecież poprzez kwalifikację prawną faktu były one również poddane procesowi usuwania z miejsca publicznego.
Jak dotąd, obwinionemu za Krzyż i Samolot, Czesławowi R, nie przypisano działania, co do faktów sprawstwa polegającego na ustawianiu i intencyjnym podpaleniu zniczy.
–Kto za tym to czynił ? Kto przy tym unika rzeczonej przez Sąd odpowiedzialności?
Z dużą dozą prawdopodobieństwa odpowiedzialności za słowo można stwierdzić, że w tym przypadku WORKI STANOWIĄCE DOWÓD DLA SPRAWY: BYŁY MATERIALNYM WYRAZEM PROWOKACJI. Były przygotowane do rozprawy z ETHOSEM PAMIĘCI.
/ Worki nie są własnością Czesława R. a były wskazane jako przedmiot dowodowy we wniosku o ukaranie! Korzystała z nich służba porządkowa przybyła na wezwanie Straży Miejskiej. Opacznie wykorzystała przygotowany, swój materiał operacyjny przeciwko uczestnikom okazującym w dniu 10 maja 2011 roku – Obywatelski Szacunek oraz Pamięć względem spraw Narodu !!!
/ – To dosadnie przekonuje o politycznym i prowokacyjnym charakterze sprawy. Jeżeli do tego dodamy też formy i sposoby procedowania sądowego – kreowania sprawy – nie sądzenia wszczętego postępowania, będzie to efekt skandalu, który także dotyczy dowolności protokółowania treści składanych przez wezwanych świadków./
/ Przy tym warto zauważyć, że przezornie, ze sprawy usunięto istniejące przecież zapisy monitoringu miejskiego jak i podobne z pałacu prezydenckiego./
Los chciał, że niezbędny zapis video, dla sprawy, dostarczyli ludzie Dobrej Woli, z którego jasno wynika stosowanie form barbarzyńskiego działania ze strony i przez Straż Miejską. Stosunek procesowy Straży Miejskiej do sprawy ukazał – to, że formy i sposoby procedowania sądowego, tu bardziej zależą od możliwości, sposobów oraz zasad jakie wnosi do Sądu – Straż Miejska niż od samych zasad prawa oraz procedur sądowych !!!
– Wygląda na to, że to nie Sąd, a Straż Miejska zarządza procedurą na ul. Marszałkowskiej w Warszawie, co zostało dobitnie ujawnione i dowodnie ukazane w czasie bezkarnego incydentu wykonywania zdjęć operacyjnych – świadkom, na terenie Sądu Rejonowego W-wy Śródmieście przez /bosonogiego/ oskarżyciela publicznego – Straży Miejskiej, który przy tym żądał dla obwinionego – Czesława R. kary 300 złotych, za patriotyczną postawę, przy jego głodowej rencie.
Ze sprawy wynikają smutne konstatacje, które powinny zostać wpisane jako dorobek do karier Paniom Sędzinom SR, orzekającym – W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, czyli Pani SSR MAŁGORZACIE BILICKIEJ – ZA TRYB NAKAZOWY, bez obwinionego, w dniu 9 lutego 2012 roku i dalsze – za postępowanie procesowe o wykroczenie, prowadzone przez Panią SSR ANNĘ GRABOWSKĄ – z dowolną procedurą zapisywania zeznań świadków, bo tu – dzięki ułomnemu procedowaniu zapadł również wyrok – w dniu 12 lipca 2012 roku dla sprawy XI W 9180/ 11, którego dziś AUTORYTETY MORALNE UZNAJĄ ZA NIEGODNY oraz HANIEBNY PUBLICZNIE WYRAZ PRAWA !!!
Społeczeństwo W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ dowiedziało się, że Czesław R. zarówno w pierwszej instancji, jak i drugiej, jest winny stawianego mu zarzutu. Natomiast w tym czasie nie podlegał żadnej krytycznej restrykcji prawnej MARCIN P. – DOJNY USTROJOWY SŁUPEK GLOBALISTÓW, AMBASADOR – CHRONIONYCH PRZEKRĘTÓW, BĘDĄCYCH CODZIENNĄ – ŻYWOTNĄ RACJĄ BYTU DLA SYSTEMÓW GDAŃSKIEGO UKŁADU WŁADZY ! Rabuś z cenzusem władzy spod szyldu – AMBER GOLD – przeciwko zacnemu renciście, z ojczyźnianym podłożem patriotyzmu !!!
Opowiadając się ofiarnie za Krzyżem, Czesław R wskazuje publicznie na nową jakość polskiej symboliki bezprawia oraz degrengoladę stosunków prawno-społecznych obowiązujących dziś w Rzeczypospolitej. Na dwukrotne pytanie: ….Czy Czesław R. z Krakowskiego Przedmieścia poprzez ustawienie KRZYŻA I MAKIETY SAMOLOTU jest winien zaśmiecania miasta ? Pada dwukrotna, zdecydowana sądowa odpowiedź – TAK !!!
Natomiast w sprawie Marcina S vel P z gdańskiego układu AMBER GOLD – na pytanie czy jest winien 7 krotnych rzeczonych przekrętów na milionowe sumy, na niekorzyść kilku tysięcy obywateli – odpowiedź prawna tych sprawy wydaje się niekoniecznie – jednoznaczna, a na pewno jest mało klarowna !!! Jeszcze nie wiadomo ???
Taką to dziś jest – elitarna i aferowa Rzeczypospolita 2012 roku!!!
Ale jest i w tych spraw wspólny demokratyczny mianownik, wraz ze wspólną filozofią końca – bo bez względu na okoliczności: i za sprawę Czesława R i za ewentualne konsekwencje powstałe przez MARCINA P. z AMBER GOLD – u, zapłaci polski podatnik !!! Taki to budujemy elitarny ustrój, który zawiera w sobie fakty i przemawia prawnie aferowymi cechami, w ustroju Rzeczypospolitej – 2012 roku!
Warstwa prawna.
Zbliżając się do treści procesu o Krzyż, w uzasadnieniu pisemnym II Wyroku sprawy XI W 9180/11 z dnia 12 lipca 2012 roku, na str. 8 – czytamy:
…”Kolejnym dowodem jest plan organizacji ruchu z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie aktualny według stanu na dzień 10 05 2011 roku (karty:89 – 90).
Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie (ZDM), jako podlegająca prezydentowi m. st. Warszawy jednostka samorządowa, na podstawie ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (Dz U z 2007r. Nr 19, poz. 115 ze zm) zarządza znajdującymi się w granicach administracyjnych Warszawy drogami krajowymi, wojewódzkimi oraz powiatowymi. Oprócz tego spółka pełni rolę doradczą i informacyjna o warszawskich drogach. Jest jednostką uprawniona do udzielania informacji o planie organizacji ruchu obowiązującym na konkretnym odcinku drogi w konkretnym przedziale czasowym. W oparciu o w/w plan organizacji ruchu potwierdzono fakt powszechnie znany, co do statusu prawnego drogi usytuowanej przy budynku Pałacu Prezydenckiego w Warszawie przy ul Krakowskie Przedmieście 13/15 ?
Przytoczony fragment materiału procesowego ukazuje nam przy tym to czego nie widać – czyli PRZYCZYNOWO – SKUTKOWE OKOLICZNOŚCI dokonanych już wcześniej MASOWYCH AKTÓW MASAKRY KRZYŻY PRZYDROŻNYCH STAWIANYCH JAKO VOTYW PAMIĘCI OFIAR ŚMIERTELNYCH WYPADKÓW DROGOWYCH. USUWANO TE KRZYŻE JAKO TZW. INSTALACJE Z PASÓW PRZYDROŻNYCH. PODOBNIE JEST TEŻ Z INSTALACJĄ – KRZYŻA I MAKIETY SAMOLOTU TU-154M, W DNIU 10.05.2011 ROKU, TO JEST W OKRESIE 13-tej MIESIĘCZNICY PAMIĘCI O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ. Dziś ukazują się też przy tym nieformalne powiązania, tłumaczą one dalsze zmasowane ataki na KRZYŻ SMOLEŃSKI, które jak wiemy miały miejsce już od 3.08.2010 ROKU, a przy tym także ukazują się założenia pryncypialność dewiz nieprzyjazności dla znaku KRZYŻA – dziś wyrażanych również już przez Sądy i wyroki, w Imieniu Rzeczypospolitej, z horrendalnymi motywacjami ZAŚMIECANIA KRZYŻEM MIASTA !!! Dalej ukazują się przy tym też personalne koniunkcje pomiędzy wcześniejszym pobojowiskiem Krzyży jakie miało miejsce na OŚWIĘCIMSKIM ŻWIROWISKU, jak i późniejszymi wydarzeniami, które zaistniały wobec KRZYŻA SMOLEŃSKIEGO. Wszystko to łączy się w jedno, połączone jedną personalną całość z wymuszoną rezygnacją JE ks. bp. Wielgusa z godności biskupa Diecezji Warszawskiej.
Tym wszystkim, którym nie w smak jawi się niniejsza publikacja proponuję odnieść się krytycznie do prezentowanego i lansowanego przesłania jakie ukazuje się przez sprawę względem NARODU I SYMBOLIKI. Otóż dopychając kolanem powody i dowody karcenia Polskich Patriotów, w skandalicznym pośpiechu dopuszczono się w sprawie XI W 9180/11 i 12 podstawowego uchybienia względem zasad materialnego procedowania procesowego.
Stawiając zarzuty Czesławowi R, UCHYBIONO podstawowej zasadzie miejsca. Zarówno we wniosku o ukaranie jak i podczas kolejnych Wokand, oraz DWÓCH WYROKÓW, głoszonych W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ, przez SSR MAŁGORZATĘ BILICKĄ /9.02.2012/ i SSR ANNĘ GRABOWSKĄ /12.07.2012/.
Ludowe porzekadło mówi: … jeżeli Pan Bóg chce ukarać – to nawet mocarzom odbiera rozum. My natomiast wobec zarzutu o wykorzystaniu PASA DROGI na Krakowskim Przedmieściu, wobec znanych faktów stanu faktycznego oraz dokumentacji prawnej – TWIERDZIMY:
NIE MA TAKIEGO ADRESU: KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE 13/15, KTÓRYM WYPEŁNIONO STAN PRAWNY W POSTAWIONYCH ZARZUTACH, KTÓRE WPISYWAŁY SIĘ W ORZECZONE PRZEZ SĄD, KOLEJNE DWA WYROKI, I PRZY TYM WYDAWANE W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ WRAZ Z PISEMNYMI UZASADNIENIAMI!
– DLA NASZEJ, TEJ PRAWDZIWEJ, NAJJAŚNIEJSZEJ RZECZYPOSPOLITEJ – DZIWNYMI STAJĄ SIĘ TE ORZECZENIA !!! /Vide publikacja internetowa http://blogmedia24.pl/node/59329 jak i sam materiał procesowy z przebiegu Wokandy w dniu 12.07.2012 roku/
Takie adresy jak Krakowskie Przedmieście 13 i 15 przypisane są administracyjnie, w kolejności – do ulicznego ciągu gastronomicznego Braci Gesslerów i urągającej prawu knajpie na rogu Ossolińskich. – Drugi adres przypisany jest do gmachu ministerstwa KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO, pod numer 15 Krakowskiego Przedmieścia gdzie mieści się Ministerstwo Kultury, a nie do Pałacu Prezydenckiego !
Niniejszą publikację dedykujemy Wszystkim poprawnie myślącym Polakom, w Kraju i na Obczyźnie – jako swojego rodzaju przykład oraz MEMENTO wobec ZNAKÓW CZASU !!! W tych okolicznościach, z nadzieją spełniamy się nadal wraz ze swoimi postawami patriotycznymi !!! Zwracamy się też wobec zaistniałych faktów okoliczności do ZACNEGO i OFIARNEGO PANA CZESŁAWA R. z podziękowaniem za dotychczasowe osiągnięcia patriotyczne, za przyszłościowo pomyślane przesłanie, z dobrem wszelakiej ojczyźnianej działalności.
Przy istniejącej okazji publikujemy szereg fotogramów jak i zapis video – obrazujące stany faktyczne oraz ideowe przesłania postaw względem obrony Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.
OBROŃCY KRZYŻA Z KRAKOWSKIEGO PRZEDMIEŚCIA I W INNYCH ODDANYCH SPRAWIE MIEJSC OBRONY KRZYŻA – W KRAJU I NA ŚWIECIE. /JAZKROJ/
PS. Dla głębszego poznania sprawy odwołujemy się do treści prawnych
Artykuł 145 Kodeksu Wykroczeń mówi: KTO, to jest DYSPOZYCJA – czyli każdy – ZANIECZYSZCZA LUB ZAŚMIECA MIEJSCA DOSTĘPNE DLA PUBLICZNOŚCI, A W SZCZEGÓLNOŚCI DROGĘ, ULICĘ, PLAC, OGRÓD, TRAWNIK LUB ZIELENIEC,/ SANKCJA/ podlega KARZE GRZYWNY do 500 ZŁOTYCH ALBO KARZE NAGANY. / W kolejnej instancji ten wymiar kary został zastosowany/
PUNKT 3 ARTYKUŁU 145 KODEKSU WYKROCZEŃ – STANOWI:
ZAŚMIECANIE jest to wyrzucanie przedmiotów już niepotrzebnych, najczęściej bezwartościowych. zanieczyszczenie obejmuje zaśmiecanie w swych znamionach, ale również inne formy zabrudzenia, zgromadzenia szkodliwych odpadów, jak i załatwianie potrzeb fizjologicznych w miejscach do tego nieprzeznaczonych przez człowieka lub jego zwierzęta.
Artykuł 97 Kodeksu Wykroczeń stanowi. Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.
W komentarzu napisano.
1./ Wykroczenie z art. 97 kw. polega na naruszeniu innych niż określone w art. 84 – 96 kw. przepisów o bezpieczeństwie lub porządku ruchu na drogach. / jakich ?/
2/ Wykroczeniem jest bowiem nie tylko naruszenie przepisów o bezpieczeństwie ruchu, ale o porządku ruchu albo regulujących zarówno bezpieczeństwo, jak i porządek ruchu.
Taka konstrukcja powoduje, że norma określona w art. 97 kw. jest norma subsydiarną, to znaczy stosowanie jej jest ograniczone tylko do wypadków nieokreślonych w innych normach Kodeksu wykroczeń. Norma ta ma charakter blankietowy – odczytuje się ją z uwzględnieniem norm zawartych w innych aktach prawnych.
3/ Podkreślenia wymaga, ze przepis art. 97 kw. ma charakter subsydiarny, to znaczy ma on zastosowanie tylko wówczas, gdy naruszenie bezpieczeństwa i porządku ruchu nie wyczerpuje znamion innego wykroczenia.
Pamiętać należy, że okazywane zewnętrzne formy pamięci mają charakter interesu publicznego i dotyczą spraw publicznych wyższego rzędu. Demonstracje na Krakowskim Przedmieściu w sprawie Katastrofy Smoleńskiej trwają od dnia 10 kwietnia 2010 roku i poprzez bieg tych zdarzeń w dniu 10 maja 2011 roku, wyraz publiczny KRZYŻA i SAMOLOTU zachodził w warunkach powtarzalności obyczaju – czyli okolicznościach NOTORYJNOŚCI.
Przedmiotowa INSTALACJA PAMIĘCI – KRZYŻ i MAKIETA SAMOLOTU została postawiona na PAS RUCHU zajęty już wcześniej przez znicze ustawione w kształt krzyża, co samo przez się wyklucza blokowanie wspominanego pasa ruchu w warunkach publicznej demonstracji o jakich mowa w dniach – każdego 10 dnia miesiąca, z wyjątkiem 10 maja 2011 to jest 13 Miesięcznicy Pamięci. Na Dobrą Wolę ze strony ludowładców, należy uważać, by za przyczynkiem art. 97 kw. nie popełniać w przyszłości subsydiarnych wykroczeń polegających na przykład na braku posiadania parasoli w czasie opadów deszczu, albo także przed i po burzy!
– A już na pewno – serio, należy bardzo pieczołowicie pilnować faktów, aby w ramach garnięcia się do władzy, TAKIE lub PODOBNE organizacje przy pomocy różnych rocznic, obchodów Powstania Warszawskiego nie walczyły z tożsamością Narodu, by nie weszły w posiadanie narzędzi sprawowania władzy w postaci broni palnej, bo to już nie będą przesądy, ale radykalne narzędzia sprawiania przymusu bezpośredniego w decyzjach o legalności KRZYŻA na pasie ruchu drogowego przed Pałacem Prezydenckim.
Nie ulega wątpliwości, że wyrok na Czesława R. zawiera przy okazji w sobie głębokie problemy cywilizacyjne, dziś żywotne dla interesu elit wysmarowanych banałami globalizmu!. – To jest wyrok, nacechowany odruchem wymuszonego pragmatyzmu politycznego ze społecznym odruchem niechęci dla TRADYCJI I POLSKOŚCI. W taki oto praktyczny sposób wypełnia się przedłużona w czasie jak i w sposobach partyjnego działania – ideowa deklaracja systemu :
….” POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ”.
Te aspekty konstatuje sporządzona, a szeroko publikowana ulotka tematyczna, która rozpowszechniła społeczną problematykę walki z Krzyżem. Wraz ze swoim przesłaniem i wymową dotarła ona tez do JE Ks. Biskupa Diecezji Drohiczyńskiej.
J.E. ks. Biskup Antoni Dydycz, w dniu 8 VIII 2012, podjął publicznie sprawę poniewierania Krzyża, Hierarcha – pisze: …”Rzeczywiście, jest to wyrok hańbiący wymiar sprawiedliwości w naszej Ojczyźnie. Za Krzyż zsyłano na Sybir, pozbawiano majątku, wydawano różne inne wyroki wyjątkowo uciążliwe. Ale ten wyrok (moje: XI W 9180/11) hańbi nasz wymiar sprawiedliwości. – Bolesna to sprawa, obok niej obojętnie przejść nie można. Mam nadzieję, że nasze społeczeństwo nie pozostanie obojętne. – Trzeba przypominać znaczenie obecności Krzyża. Trzeba nam przypominać wagę modlitwy za zmarłych. – Z całego serca życzę Panu Bożego błogosławieństwa, zwłaszcza w walce o słuszną sprawę. – Niech Maryja, Królowa Polski otacza nas płaszczem opieki niech strzeże przed trwonieniem naszej tożsamości. J. E. ks. biskup Antoni Pacyfik Dydycz następnie – Łączy moc pozdrowień. – Oddany w Chrystusie.
Dla nas sprawa KRZYŻA SMOLEŃSKIEGO jak i późniejsze wszystkie konsekwencje z tym związane nie są obojętne i przy tym widać dowodnie, że nie przechodzimy obok tych spraw obojętnie. Przy nadarzających się okazjach, szczególnie w miejscu wydarzeń dnia 3 sierpnia 2010 roku przypominamy społeczeństwu o znaczeniu i obecności Krzyża – tu w szczególności, w aspekcie przestrzeni publicznej, co czynimy wraz z intencyjnymi modlitwami – ZA ZMARŁYCH, także za TE 96 OFIAR z KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ. Będąc na Krakowskim Przedmieściu – pamiętając o faktach UMACNIAMY SIĘ PRZY WARTOŚCIACH, BY OJCZYZNA DOKONAŁA NARESZCIEV ZWROTU KU PRZYSZŁOŚCI. Walkę o Krzyż traktujemy JAKO SŁUSZNĄ NARODOWĄ I SPOŁECZNĄ SPRAWĘ, przypominają wszystkim o Majestacie Ojczyzny.
Nie przykładamy ręki do trwonienia NASZEJ TOŻSAMOŚCI ! Często przywołujemy frazy Adama Mickiewicza :
…” TYLKO POD KRZYŻEM – TYLKO POD TYM ZNAKIEM POLSKA JEST POLSKĄ – A POLAK POLAKIEM.”
Słowa wypowiedziane przez Polaka Papieża Jana Pawła II w dniu 6 czerwca 1997 roku na Skalnym Podhalu – Zakopiańskich Krzeptówek traktujemy jako testament papieski wraz z ich wymową społeczną:
…BROŃCIE KRZYŻA OD GIEWONTU DO BAŁTYKU.
– MY, Ludzie Dobrej Woli uczyniliśmy z tego przesłania pokojowe orędzie przewodnie – w marszu w kierunku słusznej sprawy, dla interesu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i godnego miejsca symbolu KRZYŻA w każdym ojczyźnianym zakątku Polski.
Z przeświadczeniami – Słusznej Sprawy udaliśmy się 1 sierpnia 2012 roku na kolejną – 68 ROCZNICĘ OBCHODÓW WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO.
Obyczajem ROCZNICY – JEST GODZINA W godz.17. 00. Przez kolejne 68 lat, na Cmentarzu Powązkowskim zbierają się w intencji pamięci Polscy Patrioci. Syreny alarmowe ogłaszają Wybuch Powstania Warszawskiego !!! Ten Zryw Powstańczy trwał bohatersko – 63 DNI! Jego żywioł pochłonął około 200 tysięcy istnień ludzkich. Legło w gruzach około 80 procent substancji nieujarzmionego miasta stołecznego Warszawy. …
Ruiny Warszawy pokazane są na filmie – http://www.youtube.com/watch?v=Sk_cD7_vDWM
”Warszawo Ma …” – Nie ma miejsca na bruku i przestrzeni miasta, których nie dotknęła OFIARNA KREW NARODU, a którego przy pomocy międzynarodowych zasad prawa nazywano administracyjnie: BANDYTAMI !!! Dzisiaj próbuje się UPRASZCZAĆ I GERMANIZOWAĆ TĘ HISTORYCZNĄ HEKATOMBĘ ZDARZEŃ ZŁOŻONĄ 68 lat temu NA OŁTARZU CYWILIZACJI – CZY TO NARÓD NIEMIECKI – CZY HITLEROWSKI, – 1 września 1939 roku napadł na Polskę i czy to przy tym ten sam naród niemiecki budował obozy i gazowe komory śmierci! –Czy to ten naród niemiecki, czy hitlerowski – niszczył, rabował i gwałcił – Polskę i Świat. Czy zatem II WOJNA ŚWIATOWA była tylko historyczną przygodą Narodu Hitlerowskiego – czy zbrodnią cywilizacyjną NARODU NIEMIECKIEGO zarządzanego przez NAZISTOWSKI LUDOBÓJCZY USTRÓJ I TO Z DEMOKRATYCZNEGO WYBORU.
Ofiarą życia i krwi Warszawa zapłaciła już kolejny raz za swoją nazwę – nieujarzmiona! – O tym mówią przecież słowa warszawskich powstańców : „…Warszawskie Dzieci, pójdziemy w bój, za każdy kamień Twój, Stolico, oddamy krew, Warszawskie dzieci …” albo inaczej – tragicznie „… O jaka rozpacz me serce rozpina, … pod czołg idzie z butelką dziewczyna….!!!” Krew i życie, RZĘDY KRZYŻY – powtórzyć należy z całą konsekwencja słowa – RZĘDY KRZYŻY – te na kwaterach wojskowych powązek to naturalna – podmiotowa, ŚWIĘTA SCENERIA KAŻDEJ ROCZNICY POWSTANIA!
Smutkiem ogarnia myśl, że to – właśnie z takim jak TE – Z INTENCYJNYMI KRZYŻAMI walczono i poniewierano JE niedawno, na Krakowskim Przedmieściu, w urzędowym majestacie poleceń i prawa. ONE przecież przez ponad 1000 lat zaświadczają o tożsamości Polski.! – A …NASZA POLSKOŚĆ ? Czy ma to być przyszłość ZAPROGRAMOWANA – ALE JUŻ JAKO – NIENORMALNOŚĆ ?!
– Duszpasterz Drohiczyński upomina abyśmy nie trwonili swojej tożsamości!!!
To zbudowane jako fenomen czasów polityczno – społecznych POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE wraz ze swoją Ideą Przewodnią, kształtowało tajnie polską rzeczywistość na przekór wrogim okupantom. Struktury państwa odpowiadały wyzwaniom czasów w dziedzinach cywilizacyjnej tożsamości, nauki, i nade wszystko obrony istnienia oraz tożsamości TEGO, CO POLSKIE !!! Tu POLSKOŚĆ BYŁA I OBOWIĄZKIEM I ZASZCZYTEM – To były walory twórcze – potęga z którymi musiał przegrać potężny okupant. Państwo podziemne jako swoje narzędzie psychologicznych działań postawiło przed Narodem widomy epokowy symbol litery P, zakończonej u spodu KOTWICĄ i co dla wszystkich oznaczało bezwzględną syntezę pojęć walki z symbolem NADZIEI w czasach II WOJNY ŚWIATOWEJ – JAKO GODŁO POLSKI WALCZĄCEJ !!! Te Państwo Podziemne posiadało armię złożoną z najbardziej oddanych synów polskiej ziemi – Armię Krajową (AK) i jej bezpardonowe kierownictwo KEDYW – Kierownictwo Dywersji Komendy Głównej AK – na czele którego stali tacy wspaniali Polacy jak gen.August Emil Fieldorf. Po 1945 roku został skazany na karę śmierci za to, że nie chciał współpracować z komunistami w komunizacji Polski – cały skład sędziowski to byli Żydzi. Ci z pokolenia gen.Fieldorfa prowadzili zaciekłą i bezpardonową walkę z Niemcami/hitlerowcami, a później z komunistami.
Walczyć należało o wszystko, a przede wszystkim o przetrwanie !!! Dumni i dziedziczni obyczajów heleńskich oraz zasad Rzymu, TWÓRCY Polskiego Państwa Podziemnego do maksymy sanacyjnej: …”HONOR I OJCZYZNA” dopisali kolejne słowo: „BÓG” tworząc przy tym aksjologiczny ciąg pojęć : „BÓG – HONOR – OJCZYZNA” dla których wykładnia był SYMBOL KRZYŻA!!! Maksymę te zaszczytnie nosi teraz na swoich sztandarach WOJSKO POLSKIE. I chociażby dlatego nie pozwólmy aby byle chłystek, nawet z mandatem parlamentarnym podnosił złowrogo rękę na symbole narodowe i KRZYŻ wynikający dla Narodu z historycznego przesłania służby : … BÓG – HONOR – OJCZYZNA.
Rocznicowe obchody powstania były zawsze doskonałymi akademiami polskości i patriotyzmu. Właśnie tu śp. ksiądz Karłowicz ze skupionymi wokół siebie a także śp. Stefanem Melakiem, obok obelisku GLORIA VICTIS potajemnie postawili pierwszy w Polsce POMNIK KATYŃSKI, wskrzeszając tym samym NARODOWĄ PAMIĘĆ O ZBRODNI KATYNIA. Jest jakaś logika zdarzeń, ze dokonana wiosną – 1940 roku zbrodnia na polskich jeńcach, napędza i generuje dodatkowo świadomość narodową o wydarzeniu, które swoim niesamowitym teatrem wojny powstańczej zapisało dzieje II WOJNY ŚWIATOWEJ.
Prezentowany Kult dla Powstania Warszawskiego i Świadomość o sowieckiej zbrodni Katynia przerażały władze polityczne PRL. NIECHAJ POLACY WIEDZĄ ! – Ta synteza zdawała się być zabójcza dla systemu. Debata sięgała poziomu Biura Politycznego KC PZPR pod silnym dozorem kremlowskich politruków. Perfekcyjnie zorganizowano grupę operacyjną MSW, przeciwko pomnikowi, która miała i ZDEMONTOWAŁA ORAZ WYKRADŁA – WYWOŻĄC POZA TEREN POWĄZEK, POMNIK KATYŃSKI. / Podobnie uczyniono to z KRZYŻEM SMOLEŃSKIM – 14 sierpnia 2010 roku, a następnie 10 listopada 2010 roku/ Po tym DOLINKA KATYŃSKA, podczas obchodów Powstania Warszawskiego była pusta. Los Pomnika Katyńskiego zdawał się być przesadzony. Rozmontowany monument został zapakowany w nowo zrobione drewniane skrzynie transportowe, złożone na terenie byłego ośrodka ZOMO na ul. Stalingradzkiej, na których kłamliwie naniesiono czarne napisy CYRYLICĄ, co sugerowało nadawcę albo odbiorcę przesyłki.
Pomnikowi przypisywano ewentualne cechy sprawcze dla skutków przyszłej świadomości i dlatego zamierzano:
1 Całość monumentu wysadzić w powietrze przy pomocy ładunków wybuchowych na poligonie.
2 Te samą całość zamierzano utopić w otchłaniach morskich.
3 Przygotowana przesyłka miała bezpowrotnie być wysłana do przepastnego miejsca w ZSRR, wszak to ona mówiła prawdę o sowieckiej zbrodni na polskich oficerach września 1939 roku.
Jak wiele już razy bywało przy poważnych sprawach, drobne niczym nie uzasadnione szczegóły decydowały i strategicznym rozwoju sprawy. Tu nie wiedzieć dlaczego przed Pomnikiem Katyńskim z Dolinki Powązkowskiej stworzono analogie historyczne i realnie liczono się z tym, że w historycznym wymiarze i znaczeniu może on mieć przesłanie mesjańskie, na wzór i podobieństwo KRZYŻOWEJ ŚMIERCI I ZMARTWYCHWSTANIA – JEZUSA CHRYSTUSA. I ta Prawda Bożego Ładu w efekcie bandyckiej polityki zadecydowała o tym, że wywieziony z Dolinki Katyńskiej – Pomnik został jedynie zakopany głęboko w ziemi, na sławnym terenie siedziby otwockiego SMIERSZU I NKWD – koło Warszawy, skąd podczas rewolucji solidarnościowej został wykopany, przywieziony i podrzucony pod płot Cmentarza Wojskowego na Powązkach, skąd już za sprawą Ludzi Dobrej Woli ponownie trafił na swoje miejsce przeznaczenia. I tu przy tym toczyła się wojna ideowa. Pustkę Dolinki Katyńskiej zapełnił granitowy obelisk w kształcie krzyża wykreowany dla potrzeb skrzywionej historii przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy /DEMBICKIEGO/ – tyle, że z naniesionymi datami, które wskazywały jednoznacznie na FAKTY HISTORII z których wynikało iż TEJ ZBRODNI KATYŃSKIEJ DOKONAŁA ARMIA MIEMIECKA (sic!). Podobnie jak w wiekowej historii walki Dobra ze Złem, kiedy nie można zniszczyć idei to jako środek zastępczy używa się metod PSUCIA ŚWIĘTEGO OBYCZAJU – podobnie jak czyni dziś MASONERIA i co czyni się rozmyślnie wobec idei KRZYŻA SMOLEŃSKIEGO albo też HISTORYCZNEGO ETHOSU OBOZU ZAGŁADY – K.L. WARSCHAU NA WARSZAWSKIEJ WOLI.
Przy tym metody hucznego świętowania kolejnych rocznic Powstania Warszawskiego – w tym 68 rocznicy niewiele mają wspólnego z przewodnią maksymą Podziemnego Państwa Polskiego : BÓG – HONOR – OJCZYZNA ! Bo jak to często bywa zbieg faktów i wydarzeń niesie ze sobą wiele informacji, które w istocie rzeczy zawierają w sobie sprzeczności. Spojrzyjmy na główne obchody Powstania na warszawskich Powązkach – GLORIA VICTIS 1.08.2012 GODZ 17. 00. Władze państwowe, a następnie miasta w atmosferze dętego entourage’u demonstracyjnie wskazywały swoje miejsce podczas uroczystości. A w tym czasie GŁĘBOKIE WYKOPY PROWADZONE PRZY BUDOWIE DRUGIEJ LINII METRA odkrywały ponownie bezmiar tragedii Powstania Warszawskiego w postaci ogromnej ilości SZCZĄTEK LUDZKICH POCHODZĄCYCH Z LAT II WOJNY ŚWIATOWEJ, PRZYPISYWANYCH NIE BEZ RACJI HISTORYCZNYCH HEKATOMBIE POWSTANIA WARSZAWSKIEGO, GDZIE CMENTARZAMI POLSKICH BOHATERÓW BYŁ KAŻDY WOLNY PLACYK I KAŻDE WARSZAWSKIE PODWÓRKO.
Podejmując przedsięwzięcie wykopów ponad powierzchnię ulic należało się liczyć z takimi przypadkami, a nauczeni KOPCEM CZERNIAKOWSKIM i STADIONEM DZIESIĘCIOLECIA decydenci, z PREZYDENTEM MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY – HANNĄ GRONKIEWICZ WALTZ, na czele powinni w sposób, GODNY, HONOROWY i POLSKI uporać się z materialnymi śladami polskości pozostawionym nam w mieście nieujarzmionym – Warszawie. W czasie bardziej trudnym i skomplikowanym, miejscem koniecznego grzebania był OGRÓD KRASIŃSKICH skąd szczątki były przewożone następnie do przygotowanych miejsc i określonych KWATER. Tak żegnano, na wieki, z honorem WIERNE CÓRKI I SYNÓW RZECZYPOSPOLITEJ i to dla nas powinien być historyczny przykład oraz wzór do naśladowania. Najjaśniejszą Rzeczypospolitą stać na godny pochówek swoich obrońców!!!
Zbrodnią jest proces wydobywania szczątek z wykopów linii metra i przemilczanie tych faktów, a następnie w barbarzyński i podstępny sposób wywożenie ICH i przy tym pozbywanie się bezpowrotnie materialnych dowodów prawdy historii i naszej polskiej cywilizacji. – W ten sposób praktykowana polskość staje się nienormalnością cywilizacyjną w Europie!
Podczas trwanie Drugiego MARSZU PAMIĘCI O WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ ŚWIATŁA GRUPA OBYWATELI WARSZAWY PRZECHODZĄC Z MODLITWĄ PRZEZ ULICE STOLICY DAŁA WYRAZ SWOJEGO OBURZENIA DLA DRAMATYCZNEJ BEZTROSKI BEZCZESZCZENIA SZCZĄTKÓW OFIAR II WOJNY ŚWIATOWEJ JAK I POWSTANIA WARSZAWSKIEGO. W tej nadzwyczaj niemoralnej sprawie uczestnicy Marszu Pamięci wystosowali tytularne pisma do JE ks. kardynała Kazimierza Nycza, JE ks. biskupa Henryka Hozera, Sz P. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy – Hanny Gronkiewicz Waltz. Okoliczność cezury – lat 50 w niczym nie upoważnią faktów do potajemnych utylizacji BOHATERÓW WARSZAWY, czego też nie toleruje cywilizacja, ani Nasza Wiara Święta, ani też nie wybacza za to HISTORIA. Mówiąc Polska – Warszawa, jako zebrani na corocznym Marszu Pamięci nie wyrażamy przyzwolenia na barbarzyństwo dziejowe pod hasłem: „Polskość to nienormalność”.
W pierwszym szeregu MARSZU PAMIĘCI I SUMIENIA, Z KRZYŻEM W RĘKU szła okaleczona praktykami medycznymi przez ŻYDA MENGELE – jako dziecko eksperymentów medycznych, SZANOWNA PANI HANNA WARDAK DEPORTOWANA JAKO NAJMŁODSZY ŻOŁNIERZ POWSTANIA WARSZAWSKIEGO do obozu KL AUSCHWITZ BIRKENAU, FRAUENLAGER „P” NR. 86760.
Dokumenty historii ujawniają zbrodnicze cele i ideowe inspiracje II WOJNY ŚWIATOWEJ. 22 sierpnia 1939 roku A. Hitler mówił:
… „WYDAŁEM ROZKAZ ZABIJANIA BEZ LITOŚCI I BEZ MIŁOSIERDZIA; MĘŻCZYZN, KOBIET I DZIECI POLSKIEJ MOWY I POLSKIEGO POCHODZENIA. TYLKO W TEN SPOSÓB ZDOBĘDZIWEMY POTRZEBNĄ NAM PRZESTRZEŃ ŻYCIOWĄ. P O L S K A BĘDZIE WYLUDNIONA I ZASIEDLONA NIEMCAMI.” W innej wypowiedzi zostało powiedziane: …”Naszą siłą jest nasze tempo i nasza brutalność.” Świadomie i z lekkim sercem DŻYNGIS HAN wysyłał naśmieć miliony kobiet i dzieci. Historia ocenia go teraz jako wielkiego założyciela państwa. Nie dbam o to, jakie zdanie ma o mnie słaba zachodnia cywilizacja…. Dlatego rozkazałem moim oddziałom z trupią główką, aby bez litości i miłosierdzia wysyłali na śmierć kobiety i dzieci polskiego pochodzenia i polskiej mowy. To jest jedyna droga zdobycia tej przestrzeni życiowej / LEBENSRAZM/, której poszukujemy.”
Liczyli też na zachowawczą nikczemność pokoleń sprawcy zbrodni ustrojowych z mokotowskich więzień i miejsc przesłuchań!!! Pozbawione życia – metodami katyńskimi, OFIARY przewożono na teren komunalnych Powązek i tam potajemnie grzebano ICH na rozległych terenach zwanych bulwarowo – ŁĄCZKAMI, opatrzonymi w GŁĘBOKIE WYKOPY. Teraz poprzez te GŁĘBOKIE WYKOPY dochodzimy do PRAWDY, której w żaden sposób już ukryć się nie da. Teraz przyszedł czas prawdy kiedy w GŁĘBOKICH WYKOPACH stanowiących mogiły ziemne IPN odnajduje prawdę czasów, a i cenę zachowania polskości.
To, co pozostało to są dowody zbrodni – szkielety porzucone w nieładzie, bez trumien, ofiary totalitaryzmu wykonywanego – tu na polskiej ziemi, według katyńskiej technologii śmierci – strzałem w potylicę! PAMIĘTAĆ NALEŻY, że kiedy odbywała się urzędowa parada 68 Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego to trwał już proceder bezczeszczenia ludzi w wykopach metra! Odkrywano też kolejne ofiary Powązkowskiej Łączki. – KTO: FIELDORF ? PILECKI ?, „ŁUPASZKA” ?, A może INNI ??? Te okoliczności ustrojowej hańby nie przeszkadzały w paradnych działaniach oficjeli mimo, że przecież musiano sobie zdawać sprawę z nikczemności egzystencjonalnej stosowanych posunięć. Jeśli nie zdawano sobie sprawy z tej nikczemności to by znaczyło, że ci oficjele nie należą do naszej humanitarnej cywilizacji łacińskiej tylko do jakiegoś barbarzyńskiego kręgu kulturowego całkowicie wrogiego Narodowi Polskiemu, a sądząc po czynach jest to wysoce prawdopodobne.
W tych warunkach – świadomie i dumnie – Aleją Zasłużonych, w 68 Rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego podążał niesiony przez grupę OBROŃCÓW KRZYŻA – SYMBOL I WIZERUNEK, który wg Sądów Rzeczypospolitej ZAŚMIECAŁ TEREN MIASTA w dniu 10 maja 2011 roku na Krakowskim Przedmieściu. Podana informacja na ten temat wywoływała zrozumiały poruszenie, szacunek i uznanie. Do grupy inicjatywnej dołączali się kolejni zwolennicy prawdy o TOŻSAMOŚCI POLSKI, tworząc nowe zjawisko ! Pochód z poniewieranym przez urząd KRZYŻEM – odwiedzał, w porządku topograficznym kolejne miejsca, Powązkowskie Kwatery. Trafił do Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, a później do wykopalisk IPN. Symbolika Krzyża przeciwstawiała się przy tym, samoistnie instrumentalnemu trendowi zawłaszczania ETHOSU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO NA RZECZ OSÓB O POLITYCZNYM ZNACZENIU i często wrogim stosunku do polskości. Idea walki i oporu, poświecenia i ofiary – Polski Walczącej nigdy nie będzie pozostawać w zgodzie, a i tym samym krokiem podążać po ścieżce prawdy i pod przewodnimi hasłami opartymi o cynizm i nienormalność. Już wiemy, że nawet przy generalskiej pomocy – ETHOS PRAWDY O POWSTANIU WARSZAWSKIM NIE DA SIĘ ROZWALCOWAĆ NA POTRZEBY GLOBALNEJ EUROPY, która ze stoickim spokojem patrzyła na efekty 1 września 1939 roku jak i później na zagładę miasta – 1 sierpnia 1944 roku. Nie pozwolimy też na doprowadzenie przez wrogów polskości z warszawskiego ratusza do zamiany etosu Powstania Warszawskiego na podstarzałą wulgarną wytapetowaną Madonnę a także też nigdy nie będzie analogii między wielkością prezydenta m.st Warszawy – Stefana Starzyńskiego, a wypreparowaną obsadą obecnego ratusza warszawskiego.
Zdaje się, ze nadchodzi dobry okres aby powiedzieć, ze poprzez wyliczenia naukowe, POLSCE – RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, od spadkobierców zbrodniczej III RZESZY NIEMIECKIEJ należy się, co najmniej 537,1 MILIARDA MAREK wg szacunku wartości – 1972 roku, jako cywilizowane odszkodowania wojenne. I to jest materialna ocena POLSKIEGO HOLOKAUSTU dokonanego w imię globalizmu po lewej stronie Wisły. Jeżeli, będziemy spoglądać małostkowo i fragmentarycznie to już niebawem robocza teoria dziejów: POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ STANIE SIĘ FAKTEM i to znów na oczach Świata, Europy i POLSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA.
Obecna władza – politycy z PO-PSL – w Polsce kontynuuje zbrodniczą politykę Hitlera, aby prawych Polaków wytępić lub wypędzić z ich ojczyzny aby Niemcy zdobyli przestrzeń życiową i wlali się w opustoszałe tereny, gdzie mieszkali Polacy. Polityka ta prowadzona jest obecnie innymi metodami lecz z podobnymi skutkami poprzez likwidowanie wszelkich warunków do godnego życia dla Polaków, a więc rządzący kreują środowisko w Polsce, gdzie dla Polaków nie ma miejsc pracy, nie ma możliwości zarobienia pieniędzy na godne życie, nie ma opieki lekarskiej, nie ma warunków do kształcenia się, etc., gdzie Polacy są szykanowani za patriotyzm, chrześcijaństwo i tradycję, a to na co im się pozwala to jest wydawanie pieniędzy – pozbywanie się dorobku życia by przeżyć – spychając ich w nędzę. W ten sposób w sposób praktyczny kreowana jest nienormalność w Polsce ku zadowoleniu niektórych, że mieli rację mówiąc, że Polska to nienormalność. Widać wyraźnie, że Polska jest pod okupacją masonerii i przekształcona w kraj kolonialny dla przyszłych pokoleń nacji wrogich polskości i chrześcijaństwu.
Najwyższy czas odsunąć tych Antypolaków – gorliwie wykonujących polecenia obcych – od władzy i rozliczyć za zbrodnie przeciw Narodowi Polskiemu popełnione w czasie ostatniego ćwierćwiecza, kiedy to tworzyli zbrodnicze prawo skierowane przeciw Narodowi Polskiemu i z wszelkimi ulgami dla obcych – często spoza kręgu chrześcijańskiej kultury europejskiej – chcących mieszkać na ziemiach polskich.
Polska jest ojczyzną Polaków i bezwzględnie lojalnych Polakom mniejszości narodowych szanujących religię chrześcijańską, historię i tradycję Narodu Polskiego, gdyż to są Jego korzenie i tak ma pozostać po wsze czasy i o to należy ciągle walczyć.
Artykuł Polaków, obrońców Krzyża, religii, patriotyzmu i tradycji.
Tagged with: kaczorowski
À propos BOGURODZICA.

References: art. 51
 art. 145
 art. 97
 art. 45
 art. 145
 art. 145
 art. 97
 art. 84
 art. 97
 art. 97
 art. 97