Source: https://compliancemifid.wordpress.com/author/compliancemifid/
Timestamp: 2019-07-24 05:44:19+00:00

Document:
compliancemifid | Compliance&MiFID
Author Archive: compliancemifid
By compliancemifid on Listopad 12, 2015 | Dodaj komentarz
Strona http://mifid.pl/ – rynki finansowe dla profesjonalistów już działa! Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli przy jej wykonaniu – naszemu webmasterwi, grafikowi i autorom. Ideą nam przyświecającą przy tworzeniu MiFID.PL było stworzenie po pierwsze miejsca w którym praktycy rynków finansowych mogliby znaleźć wszystkie niezbędne dla nich w bieżącej pracy informacje (od przepisów prawa międzynarodowego, europejskiego i polskiego, przez wytyczne regulatorów, aż po publikacje, newsy z zakresów rynków finansowych i szkolenia).Kolejną z przesłanek stworzenia MiFID.PL była chęć wymiany poglądów – stąd rozbudowana sekcja „Artykuły”, w której mogą Państwo przeczytać artykuły poruszające wiele aspektów rynków finansowych – od artykułów praktyków, przez teoretyczne rozważania, próby stworzenia metod dla danych procesów, wreszcie po stanowisko osób reprezentujących regulatorów, a na artykułach publicystycznych kończąc. Jeśli wśród odwiedzających MiFID.PL znają się osoby chętne do publikacji swoich przemyśleń na MiFID.PL prosimy o kontakt przez formularz kontaktowy bądź bezpośrednio na maila: kontakt@mifid.pl
By compliancemifid on Październik 21, 2015 | Dodaj komentarz
Zgodnie z Ustawą z dnia 12 czerwca 2015 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych, która oprócz rzeczonej zmienia także ustawę – Prawo bankowe , ustawę o giełdach towarowych, ustawę o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu czy o obrocie instrumentami finansowymi, firmy inwestycyjne mają obowiązek wdrożenia nowej procedury – Procedury przeciwdziałania i ujawniania przypadków manipulacji (którą także, zgodnie z dodanym w art. art. 82 w ust. 2 po pkt 4a pkt 4b w brzmieniu: „4b) procedurę przeciwdziałania i ujawniania przypadków manipulacji;” – należy dołączyć do wniosku do KNF z art. 82 ustawy o obrocie).
Procedurę taką firmy inwestycyjne, zgodnie z art. 148 Ustawy z dnia 12 czerwca 2015 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych, mają obowiązek wdrożyć w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy (weszła w życie w dniu 9 września 2015 r.).
W zakresie zmiany dotyczącej procedury przeciwdziałania i ujawniania przypadków manipulacji to jest ona wynikiem obowiązku pełniejszego dostosowania do postanowień Dyrektywy MAD (MAD I) – 2003/6/WE.
Dla przypomnienia np. IDM już w roku 2006 wydał „STANDARD PROCEDURY PRZECIWDZIAŁANIA ORAZ UJAWNIANIA PRZYPADKÓW MANIPULACJI INSTRUMENTAMI FINANSOWYMI Przyjęty Uchwałą Nr 64/IV Zarządu Izby Domów Maklerskich z dnia 11 kwietnia 2006r.”, zatem nie jest to do końca nowość na polskim rynku, choć tym razem expressis verbis zapisano taki obowiązek w obu wskazanych ustawach.
Posted in: Compliance, MAD, MiFID
By compliancemifid on Sierpień 31, 2015 | Dodaj komentarz
Miło nam poinformować, że już wkrótce wystartujemy z nową stroną http://www.mifid.pl, tym samym kończąc trzyletnią historię bloga Compliance & MiFID.
Nowa strona www będzie niejako kontynuacją bloga, z tym że o wiele bardziej rozbudowaną. Oczywiście wszelkie artykuły i materiały z bloga zostaną także zawarte na nowej stronie.
Na mifid.pl znajdą Państwo codzienne newsy z tematyki rynków finansowych i compliance, oczywiście nie zabraknie informacji o szkoleniach, aktach prawnych, wyrokach sądowych etc.
Jedną z ważniejszych różnic będzie dział artykułów (merytorycznych, nie newsów) z zakresu compliance i rynków finansowych, który skupiać będzie różnych autorów. Oczywiście jeśli wśród Państwa znajdą się osoby zainteresowane publikacją na stronie zapraszamy do kontaktu.
O uruchomieniu strony http://www.mifid.pl poinformujemy Państwa oddzielnie.
Posted in: Compliance, MiFID, MiFID II	| Tagged: mifid.pl
By compliancemifid on Czerwiec 12, 2014 | Dodaj komentarz
Od wielu lat obserwujemy na świecie (także w Polsce) gwałtowny wzrost znaczenia funkcji zarządzania ryzykiem braku zgodności, oraz samego zarządzania wskazanym ryzykiem czyli compliance. Compliance to funkcja w firmie, co do zasady o charakterze prewencyjnym[1], choć w ramach tzw. postępowań wyjaśniających (kwestie związane z incydentami braku zgodności) może działać także następczo, mająca na celu eliminowanie niezgodności (i zapobieganie potencjalnym niezgodnościom) z przepisami prawa powszechnie obowiązującego, wytycznymi, stanowiskami i rekomendacjami regulatorów, izb zawodowych, organizacji etc., także z zasadami postępowania, corporate governance czy w końcu zasadami etycznymi danej firmy[2] (p. Rys. 1 -materie compliance – opracowanie własne autora ).
Powstanie i gwałtowny rozwój funkcji compliance na świecie związany jest z dużymi aferami typu afera Enron’u czy kryzysami na rynkach (np. finansowym). Jako ich wynik powstały regulacje amerykańskie: Sorbanes – Oxley Act[3], The Foreign Corrupt Practices Act[4], oraz europejskie – np. Markets in Financial Instruments Directive (MiFID), które wprost, dla danych branż, czy typów przedsiębiorstw, wprowadziły obowiązek umiejscowienia w strukturach firmy jednostki ds. zapewnienia zgodności (compliance)[5].
Jako że, nie istnieje jedna ogólnoświatowa, ogólnorynkowa czy ogólnobranżowa regulacja dotycząca compliance, poszczególne branże, bądź to w ramach samoregulacji, bądź w ramach odrębnych przepisów prawa powszechnie obowiązującego, wprowadzają funkcję compliance do wewnętrznych porządków prawnych. Wydaje się, że w tej materii prym wiedzie sektor bankowy i kapitałowy – wystarczy spojrzeć tylko na dokumenty z ostatnich kilku lat, wprowadzające obowiązek posiadania jednostki ds. zapewnienia zgodności w strukturach firm.[6] Niestety pozostałe branże, poza sektorem finansowym, wypadają dość blado (pozytywne przejawy zwiększenia roli compliance można obserwować w firmach farmaceutycznych, telekomunikacyjnych, spółkach notowanych na giełdach, w sektorze chemicznym, energetycznym czy niekiedy budowlanym), w szczególności w sektor MŚP, gdzie funkcja compliance w zasadzie nie istnieje.
Norma ISO[7] 19600 – wprowadzenie
Norma ISO 19600[8] (ISO/DIS 19600 Compliance management systems – CMS) powstaje jako próba usystematyzowania kwestii zarządzania ryzykiem braku zgodności oraz stworzenia zunifikowanego systemu zarządzania ryzykiem braku zgodności, dedykowanego nie tylko dla potężnych korporacji, ale także dla firm z obszaru MŚP.
U źródeł powstania normy ISO 19600 leży inicjatywa australijska – w 2012 r. Australia zaproponowała rozpoczęcie prac nad normą ISO dotyczącą funkcji compliance, opartej na australijskim standardzie AS 8306.
Norma ISO 19600 co do zasady ma akcentować podejście do compliance sensu largo tj. chociażby rozumienie funkcji compliance jako funkcji doradczej, oraz równocześnie jako funkcji kontrolnej. To także patrzenie na compliance w sposób kompleksowy i zunifikowany w ramach przedsiębiorstwa – od wdrożenia założeń polityk, przez opiniowanie wewnętrznej dokumentacji i bieżącą pomoc pracownikom, przez szkolenia, aż po kontrolę i stałe ulepszanie systemu compliance. Jednocześnie norma ISO 19600 raczej ma na celu wskazanie konkretnych narzędzi, sformułowanie „miękkich” wytycznych, aniżeli stricte wprowadzenie ścisłych wymagań. Tego typu wytyczne, formułujące zalecenia, a nie wymagania, z perspektywy globalnej mogą znaleźć o wiele większe zastosowanie (jeśli ich przyjęcie miałoby być dobrowolne) w praktyce. Norma ISO 19600 powstaje jako swoisty „meta-standard”[9], określający na dużym poziomie ogólności podstawowe wytyczne dla funkcji compliance. Zaletą tak skonstruowanego „meta-standardu” jest połączenie w jednym dokumencie najważniejszych zasad wynikających ze standardów i dobrych praktyk sektorowych, standardów rodzajowych, wytycznych rodzajowych, standardów dokumentacyjnych etc.
Jedną z najważniejszych wartości normy ISO 19600 jest przyjęcie założenia, znanego chociażby z wytycznych ESMA, czy bardziej generalnie ustawodawstwa MiFID, tj. przyjęcia swoistej zasady proporcjonalności przy wdrożeniu normy. Zasada proporcjonalności pozwala przedsiębiorstwom (np. MŚP) dostosować się, przy dołożeniu należytej staranności, w sposób proporcjonalny do założeń normy ISO 19600 (co do zasady bez obniżania standardów). Jest to o tyle logiczne, że o ile standardy, czy wytyczne mogą być tożsame tak dla dużych korporacji, jak i dla np. MŚP, to już konkretne wymogi strukturalne już nie zawsze, gdyż mogłby to prowadzić bądź do obniżenia standardów dla dużych korporacji („równanie w dół”), bądź to do nadmiernego obciążenia obowiązkami MŚP („równanie w górę”). Wydaje się, że zasada proporcjonalności rozwiązuje wskazane problemy.
Zalety Normy ISO 19600:
Czerpanie z najlepszych ogólnoświatowych wzorców.
Kompleksowe ujęcie kwestii compliance.
Konstrukcja na zasadach „meta-standardu”.
Podejście oparte na analizie ryzyka.
Co do zasady CMS w normie ISO 19600 oparte jest o podejście oparte na analizie ryzyka, co zresztą wydaje się obecnie być jednym słusznym spojrzeniem na compliance. Co ciekawe norma ISO 19600 sięga po znaną już i sprawdzoną metodykę zarządzania ryzykiem, określoną w normie ISO 31000[10] (p. Rys. – CMS oparty na analizie ryzyka – za. Bleker S., Hortensius D., ISO 19600: The development of a global standard on compliance management). Tego typu podejście do funkcji compliance jest charakterystyczne dla (w zależności od metody klasyfikacji) tzw. dojrzałego bądź bardzo dojrzałego systemu compliance, zatem widać, że założenia normy ISO 19600 wpisują się w światowe trendy związane z zarządzaniem ryzykiem braku zgodności. Zarządzanie ryzykiem braku zgodności oparte jest w normie ISO 19600 na kompleksowej ocenie ryzyka compliance, która znowuż polega na identyfikacji wszelkich obowiązków compliance – przez analizę ryzyka, ocenę ryzyka, kontrolę zgodności, aż po wnioski i ustalenia związane z zapewnieniem zgodności, oraz ew. wnioski uzupełniające, mające na celu usprawnienie systemu compliance w przedsiębiorstwie.
Norma ISO 19600, jak wskazano powyżej, konstytuuje pełny standard zarządzania ryzykiem braku zgodności w przedsiębiorstwie. Skupia się zarówno na kwestiach stricte związanych z jednostką ds. zapewnienia zgodności, ale także na kwestiach odpowiedzialności każdego pracownika za zarządzanie ryzkiem braku zgodności, oraz na tak istotnej materii jak odpowiedzialność za compliance funkcji najwyższych w przedsiębiorstwie – managerów najwyższego i średniego szczebla. Model zarządzania ryzykiem braku zgodności i odpowiedzialności za compliance pokazuje Rys. 3 – Modelowa struktura zarządzania ryzykiem braku zgodności – opracowanie własne autora. Bardzo ważne jest współdziałanie wszystkich „szczebli” struktury w organizacji, bez niego bowiem nie istnieje efektywne zarządzanie ryzykiem braku zgodności.
Norma ISO 19600 będzie na pewno cennym i kompleksowym materiałem pozwalającym na organizację funkcji compliance w przedsiębiorstwie. Będzie także zapewne novum dla sektora MŚP, czy innych przedsiębiorstw, które do tej pory systemu compliance nie wdrażały (dla firm o dojrzałym compliance – banków, firm inwestycyjnych, norma ISO 19600 zapewne nie wniesie nic nowego do wewnętrznego systemu zarządzania ryzykiem braku zgodności, aczkolwiek być może będzie przydatna celem usystematyzowania wszelkich odchyleń od modelowej struktury).
Artykuł dostępny w wersji do wydruku w zakładce: Do pobrania.
[1] Tak Grynfelder J., Funkcja compliance, http://www.forumcompliance.com/4701.html.
[2] Por. Włodarczyk G., Kodeksy etyczne – zagadnienia wstępne, https://compliancemifid.wordpress.com.
[3] Dostępny w Biliotece Kongresu, http://www.loc.gov.
[4] PUBLIC LAW 95-213—DEC. 19, 1977.
[5] W języku polskim określeń na jednostkę bądź osobę wykonującą zadania z zakresu zarządzania ryzykiem braku zgodności, czy ogólniej zapewnienia zgodności działalności przedsiębiorstwa z przepisami prawa etc. jest wiele – ja stosować będe zamiennie „jednostka ds. zapewnienia zgodności” oraz „compliance”.
[6] Por. w szczególności: ISO 14001, OHSAS 18001, Komitet Bazylejski ds. Nadzoru Bankowego, Zgodność i funkcja zapewnienia zgodności w bankach, Kwiecień 2005, ESMA Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych) – Wytyczne w sprawie określonych aspektów wymogów dyrektywy MiFID dotyczących komórki ds. nadzoru zgodności z prawem, 25 czerwca 2012 r. | ESMA/2012/388, przepisy Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 września 2012 r. w sprawie określenia szczegółowych warunków technicznych i organizacyjnych dla firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, i banków powierniczych oraz warunków szacowania przez dom maklerski kapitału wewnętrznego (Dz. U. 0, poz.1072), Komisja Nadzoru Finansowego, Rekomendacja M dotycząca zarządzania ryzykiem operacyjnym w bankach, 2012 r., Komisja Nadzoru Finansowego, Rekomendacja H dotycząca systemu kontroli wewnętrznej w bankach, 2011. Z ciekawych inicjatyw warto wskazać na podpisanie 20 maja 2014 r. porozumienia pomiędzy Komisją Nadzoru Finansowego, Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. oraz Centralnym Biurem Antykorpcyjnym „w zakresie organizacji szkoleń i warsztatów problemowych służących podnoszeniu kultury Compliance w spółkach notowanych na warszawskim parkiecie, z uwzględnieniem metodologii zapobiegania oraz wykrywania działań o charakterze korupcyjnym oraz działań niezgodnych z prawem rynku kapitałowego”.
[7] International Organization for Standardization, czyli Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna to organizacja pozarządowa zrzeszająca krajowe organizacje normalizacyjne.
[8] Tekst projektu normy dostępny do kupienia na stronie www ISO http://www.iso.org.
[9] Tzw. HLS – High Level Structure.
[10] PN-ISO 31000:2012 – wersja polska, Zarządzanie ryzykiem – Zasady i wytyczne.
Posted in: Compliance	| Tagged: 19600, AS 8306, CMS, Compliance management systems, compliance risk management, ISO, ISO 14001, ISO 19600, ISO 31000, ISO/DIS 19600, OHSAS 18001, zgodność
By compliancemifid on Styczeń 13, 2014 | Dodaj komentarz
Zarządzanie ryzykiem braku zgodności jest jednym z kluczowych aspektów zarządzania firmą inwestycyjną czy bankiem z art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami inwestycyjnymi[1]. Pogląd ten był wielokrotnie akcentowany tak poprzez stanowiska Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego[2], jak i przez Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (European Securities and Markets Authority – ESMA)[3]. Warto wskazać, że np. UKNF w cytowanym Stanowisku wprost wskazuje, że nieprawidłowością w zarządzaniu ryzykiem braku zgodności jest brak określonej metodyki zarządzania wskazanym ryzykiem, czyli brak określenia praktycznego zastosowania metod do zarządzania ryzykiem[4]. Ryzyko braku zgodności jest ryzykiem z gatunku trudnomierzalnych, klasyfikowane zaraz obok ryzyka prawnego albo ryzyka reputacyjnego. Poniżej przedstawiam krótką i prostą metodykę zarządzania ryzykiem braku zgodności w zakresie MiFID. Na wstępie zaznaczam, że konkretne parametry, które badane są w ramach kompleksowej oceny ryzyka braku zgodności w kontekście MiFID to kwestia indywidualna, może być ich więcej, mniej, w zależności od rodzajów działalności maklerskiej świadczonych przez dana firmę inwestycyjną czy bank. Podobnie z określaniem parametrów danego współczynnika – należy dostosować je do swojego apetytu na ryzyko oraz określić na podstawie analizy danych historycznych.
Jako współczynniki właściwego zarządzania ryzykiem braku zgodności w MiFID, w którym przesłanką naczelną będzie najlepiej pojęty interes klienta proponuję na przykładzie banku:
Kategoria nr 1 nie wymaga w zasadzie podjęcia działań naprawczych (stan postulowany).
Kategoria nr 2 wymaga podjęcia niewielkich działań naprawczych, doprecyzowania kilku kwestii etc.
Kategoria nr 3 wymaga szybkich działań naprawczych, gdyż prawdopodobnie usługi inwestycyjne są świadczone w sposób nieodpowiedni, niezgodny z MiFID.
Kategoria nr 4 wymaga zapewne natychmiastowych działań naprawczych, najpewniej o charakterze systemowym, a usługi na podstawie MiFID są świadczone w sposób niezgody z MiFID, zatem istnieje znaczne ryzyko materializacji się ryzyk – regulatorskiego, braku zgodności, reputacyjnego. Wyniak na poziomie 9 – 11 pkt. powinien być natychmiast eskalowany do rady nadzorczej.
Propozycje określania parametrów przedstawiam poniżej(choć oczywiście jak wspominałem na wstępie powinniśmy je dostosować do swojego apetytu na ryzyko etc.).
[1] tj. Dz. U. z 2010 Nr 211, poz. 1384, z późn. zm.
[2] Por. Stanowisko UKNF w zakresie funkcjonowania w ramach firm inwestycyjnych systemu nadzoru zgodności działalności z prawem (compliance) z dnia 28 maja 2014 r.
[3] Por. Wytyczne ESMA w sprawie określonych aspektów wymogów dyrektywy MiFID dotyczących komórki ds. nadzoru zgodności z prawem z dnia 25 czerwca 2012 r., syg. ESMA/2012/388. Por. także Financial Conduct Authority Handbook – SYSC 6.1 Compliance, czy opracowanie Komitetu Bazylejskiego ds. Nadzoru Bankowego – Zgodność i funkcja zapewnienia zgodności w bankach z kwietnia 2005 r.
[4] Za: Uniwersalny słownik języka polskiego, „metodyka” to „zbiór zasad dotyczących sposobów wykonywania jakiejś pracy lub trybu postępowania dotyczącego określonego celu”.
Posted in: Compliance, MiFID	| Tagged: metodologia compliance, Metodyka zarządzania ryzykiem braku zgodności
Doganiamy Europę? – projekt zmian ustawy o obrocie
By compliancemifid on Styczeń 10, 2014 | Dodaj komentarz
W dniu 8 stycznia 2014 r. Ministerstwo Finansów przedstawiło do konsultacji projekt nowelizacji ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (Ustawa) oraz innych ustaw (ustawy – prawo bankowe, ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, ustawy o działalności ubezpieczeniowej, ustawy o funduszach inwestycyjnych, ustawy o nadzorze nad rynkiem kapitałowym).
Nie ma wątpliwości, że będzie to największa (systemowa wręcz) zmiana w Ustawie od wdrożenia MiFID w Polsce. Projektowane zmiany w zasadzie, zgodnie z tytułem wpisu, idą w kierunku normalizowania systemowego rynku i jego struktury; doganiamy Europę w dostosowaniu do przepisów Dyrektywy MiIFD wprowadzając tzw. jednolitą licencję bankową.
Z projektowanych zmian wynika, że z polskiego porządku prawnego zniknąć mają w szczególności banki powiernicze, także tzw. banki z art. 70 ust. 2 ustawy oraz zapewne (co pokażą znowelizowane rozporządzenia wykonawcze do Ustawy) biura maklerskie. Zniknięcie oczywiście nie oznacza, że banki przestaną dane usługi świadczyć, a raczej, że nastąpi systemowe uporządkowanie form i sposobów świadczenia usług maklerskich, czyli zachowany zostanie podział „europejski” na firmy inwestycyjne (np. domy maklerskie) i banki prowadzące działalność maklerską. Dla banków powierniczych, biur maklerskich itp. może to wiązać się w szczególności z kilkoma kwestiami:
a) utratą szczególnych praw i obowiązków przyznanych firmie inwestycyjnej (biura maklerskie) oraz szczególnego statusu banku powierniczego,
b) z dużą zmianą wewnętrzną biur maklerskich/banków powierniczych – przesądzą o tym, co prawda dopiero przepisy rozporządzeń wykonawczych, ale zapewne można się spodziewać, że skoro zniknie wewnętrzne wyodrębnienie w postaci firmy inwestycyjnej, biur oraz wewnętrzne wyodrębnienie banku powierniczego, to oznaczać będzie, że znikną także odrębne komórki ds. zapewnienia zgodności, oraz inne funkcje wsparcia w biurach maklerskich i w bankach powierniczych.
Jednocześnie nie jestem w stanie sobie wyobrazić, żeby ustawodawca zrezygnował z większości wymogów technicznych i organizacyjnych (stosowanych odpowiednio) dla świadczenia usług maklerskich (systemy, chińskie mury, wydzielenie formalne pomieszczeń etc. etc.).
Jeżeli Ustawa miałaby zostać znowelizowana w zakresie w jakim przygotowano projekt, to model świadczenia usług maklerskich wyglądać będzie zapewne następująco:
Warto wskazać, że banki będą świadczyć usługi maklerskie na zasadzie jednej licencji a nie jak dotychczas kilku (np. dla biur maklerskich i banków powierniczych – odzielnie).
I chociaż same proponowane zmiany należy ocenić bardzo pozytywnie, głównie z powodów już wskazanych, tzn. w szczególności w kontekście ujednolicenia form świadczenia usług maklerskich oraz znacznego uproszczenia to jednak razi mnogość nieścisłości w projekcie.W zakresie szczegółowych proponowanych zmian odsyłam do projektu nowelizacji.
Więcej w artykule: Czy „doganiamy Europę?” – rozważania na temat jednolitej licencji bankowej – opublikowanym w Biuletynie Nr 5 Izby Domów Maklerskich (16-06-2014 r.).
Posted in: Compliance, MiFID
Książka: Maciej Kurzajewski – Usługi maklerskie
By compliancemifid on Styczeń 9, 2014 | 1 komentarz
Warto odnotonować, że zapewne wszystkim Państwu znany Maciej Kurzajewski – Zastępca Dyrektora w departamencie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego zajmującym się usługami maklerskimi i infrastrukturą rynku kapitałowego napisał i wydał książkę pt. „Usługi maklerskie”. Książkę wydało wydawnictwo Wolters Kluwer.Informacja ze strony Wydawnictwa: „W opracowaniu zaprezentowano wiele wszechstronnych i praktycznych wyjaśnień dotyczących regulacji prawa rynku kapitałowego, związanych ze świadczeniem usług maklerskich. Przedstawiono także analizę najistotniejszych zagadnień związanych z problematyką działalności firm inwestycyjnych na rynku kapitałowym. Szczególny nacisk położono zwłaszcza na – budzące liczne wątpliwości interpretacyjne – nowe rozwiązania, które pojawiły się w krajowych przepisach w związku z implementacją dyrektywy MiFID, m.in.: outsourcing, reklama i promocja usług maklerskich, ocena odpowiedniości usługi lub instrumentu, „zachęty” oraz zarządzanie konfliktami interesów.
W celu pełniejszego zobrazowania zagadnień dotyczących tej problematyki powołano nie tylko regulacje rangi ustawowej, ale również – co jest niezwykle rzadko spotykane – przepisy aktów wykonawczych, które stanowią w istocie zasadnicze unormowania w działalności maklerskiej. Ponadto, w dokonywanej analizie uwzględniono stanowiska i publikacje Komisji Europejskiej, Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych, Komitetu Europejskich Regulatorów Rynków Papierów Wartościowych oraz Międzynarodowej Organizacji Komisji Papierów Wartościowych, a także wypowiedzi przedstawicieli zagranicznej doktryny.
Książka przeznaczona jest dla prawników i ekonomistów zatrudnionych w bankach, firmach inwestycyjnych, kancelariach prawnych, spółkach konsultingowych, które aktywnie uczestniczą w procesie świadczenia szeroko rozumianych usług maklerskich na rynku kapitałowym.”
Oczywiście pozycja obowiązkowa!!:)
Kontrakty na stopę procentową na GPW a krajowe banki na rynku zorganizowanym
By compliancemifid on Październik 22, 2013 | Dodaj komentarz
GW – Ponownie prezentuje artykuł Włodzimierza Marata – zaprzyjaźnionego praktyka rynku bankowego i kapitałowego oraz doktoranta w Instytucie Nauk Prawnych PAN.
18 Października 2013 r. GPW wprowadziła do obrotu kontrakty terminowe na stawkę WIBOR oraz obligacje krótkoterminowe, średnioterminowe i długoterminowe. W komunikacie wydanym przez GPW wskazuje się, że:
„Produkty te są powszechnie wykorzystywane na zagranicznych rynkach nie tylko w celach inwestycyjnych i w strategiach arbitrażowych, ale również jako instrumenty zabezpieczające ryzyko stopy procentowej. Nowe kontrakty terminowe na stawki WIBOR i obligacje skierowane są głównie do instytucji finansowych, w tym do banków, funduszy inwestycyjnych, firm typu asset management, funduszy hedge funds lub firm inwestycyjnych itp. Nowe instrumenty mogą być również atrakcyjną alternatywą dla przedsiębiorstw, które mogą je wykorzystywać do zabezpieczania kredytów z oprocentowaniem opartym o stawki referencyjne WIBOR. Natomiast kontrakty terminowe na obligacje mogą zainteresować inwestorów indywidualnych, którzy chcieliby zyskać na zmianach kursów kontraktów będących pochodną zmian cen obligacji skarbowych.”
W dużej mierze powodzenie tego przedsięwzięcia zależy od płynności tych kontraktów. Płynność mogłyby zapewnić instytucje finansowe, w tym krajowe banki, których jedną z podstawowych działalności w ramach rynku finansowego jest zarządzanie ryzykiem stopy procentowej. W tym miejscu polskie banki mogą napotkać jednak pewien problem, którego nie mają europejskie banki działające w ramach jednolitego paszportu.
Zacznijmy od początku. W jakiej formie bank może uczestniczyć na rynku finansowym (kapitałowym)?
Zgodnie z ustawą o obrocie instrumentami finansowymi (UOIF) wygląda to w ten sposób:
a) za zezwoleniem
– jako firma inwestycyjna – (art. 69 UOIF),
– wydzielona jednostka banku (biuro maklerskie)​,
– zagraniczna instytucja kredytowa prowadząca działalność maklerską (Single Passport),
b) bez zezwolenia (art. 70 ust. 2 UOIF) – tylko określone czynności maklerskie o ile ich przedmiotem są określone instrumenty finansowe (papiery wartościowe emitowane przez Skarb Państwa lub NBP, obligacje „autostradowe”, inne niedopuszczone do obrotu zorganizowanego instrumenty finansowe – np transakcje pochodne OTC).
Zatem zawieranie transakcji na kontraktach na stopę procentową na GPW jest możliwe poprzez biuro maklerskie banku (jako wyodrębnioną jednostkę organizacyjną). Biuro maklerskie może obsługiwać klientów detalicznych i instytucjonalnych oferując dostęp do tych kontraktów. Pytanie czy biuro maklerskie jest najwłaściwszym rozwiązaniem do pełnienia funkcji animatora rynku kontraktów na stopę procentową. Wydaje się, że naturalnym miejscem w bankach do pełnienia tego typu funkcji są jednostki zarządzania ryzykiem stopy procentowej tj. szeroko pojęte departamenty skarbu czy też w ramach „proprietary trading” jednostki zajmujące się operacjami handlowymi na rynkach finansowych.
W tym celu bank powinien wystąpić do nadzorcy o zezwolenie na wykonywanie czynności maklerskich dotyczących instrumentów dopuszczonych do obrotu zorganizowanego. Nie jest to czynność, której bank nie jest w stanie wykonać. Jednak prowadzi to do poniesienia dodatkowych nakładów pracy, czasu czy ewentualnych zmian organizacyjnych, które w kontekście regulacji europejskich wydają się być dodatkowymi wymogami narzuconymi na krajowe banki.
Spójrzmy zatem na Dyrektywę MIFID (2004/39/WE), która w 2009 roku została implementowana przez polskiego ustawodawcę do UOIF.
Recital (18) Dyrektywy MIFID określa: „Na podstawie niniejszej dyrektywy, instytucje kredytowe uprawnione na mocy dyrektywy 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 marca 2000 r. odnoszącej się do podejmowania i prowadzenia działalności przez instytucje kredytowe nie muszą posiadać odrębnego zezwolenia dla potrzeb świadczenia usług inwestycyjnych lub prowadzenia działalności inwestycyjnej. Jeżeli instytucja kredytowa podejmuje decyzję o świadczeniu usług inwestycyjnych lub prowadzeniu działalności inwestycyjnej, przed przyznaniem zezwolenia, właściwe władze powinny zweryfikować, czy spełnia ona odnośne przepisy niniejszej dyrektywy.”
Dodatkowo Artykuł 31 Dyrektywy MIFID:
Swoboda świadczenia usług inwestycyjnych i prowadzenia działalności inwestycyjnej
1. Państwa Członkowskie zapewniają, że każde przedsiębiorstwo inwestycyjne, uprawnione i nadzorowane przez właściwe władze innego Państwa Członkowskiego zgodnie z niniejszą dyrektywą, oraz instytucje kredytowe podlegające dyrektywie 2000/12/WE mogą swobodnie świadczyć usługi inwestycyjne i/lub prowadzić działalność inwestycyjną oraz świadczyć usługi dodatkowe na ich terytoriach, pod warunkiem że usługi i działalność tego rodzaju są objęte zezwoleniem. Usługi dodatkowe można świadczyć wyłącznie wraz ze świadczeniem usług inwestycyjnych i/lub prowadzeniem działalności inwestycyjnej.
W odniesieniu do spraw objętych niniejszą dyrektywą, Państwa Członkowskie nie nakładają żadnych wymagań dodatkowych na takie przedsiębiorstwo inwestycyjne lub instytucję kredytową.
Implementując dyrektywy UE polski ustawodawca ma prawo wprowadzać bardziej restrykcyjne rozwiązania jednakże należy się zastanowić nad tym czy te bardziej restrykcyjne rozwiązania nie prowadzą do niepotrzebnych formalizmów, a w konsekwencji w pewien sposób nie „dyskryminują” krajowych banków w stosunku do instytucji kredytowych działających na terytorium RP w formie oddziału lub działalności transgranicznej instytucji kredytowych na terytorium RP, które to mogą potencjalnie działać w Polsce notyfikując to do KNF.
Zgodnie z informacją ze strony internetowej KNF:
– instytucji kredytowych na terytorium RP działających poprzez oddział – 29 notyfikacji
– instytucje kredytowe działające transgranicznie na terytorium RP – około 300 notyfikacji
Posted in: MiFID	| Tagged: FRA, KNF, Kontrakty na stopę procentową
EMIR – co z sankcjami?
By compliancemifid on Październik 17, 2013 | Dodaj komentarz
GW – Tym razem prezentuję artykuł Pana Włodzimierza Marata – praktyka rynku bankowego i kapitałowego oraz doktoranta w Instytucie Nauk Prawnych PAN.
Wiadomo, że Polska nie jest pionierem w terminowym wdrażaniu regulacji UE do krajowego systemu prawnego. Czasami można to uzasadnić skomplikowaną materią czy też względami politycznymi. Ciężko natomiast zrozumieć brak działania ustawodawcy w postaci określenia zasad kar (sankcji) za naruszenie przepisów regulacji. Pytanie czy to jest celowe zaniechanie czy jednak nieświadomość ustawodawcy? W obu przypadkach powoduje to dużą niejasność i brak pewności dla podmiotów, które podlegają tym regulacjom. Do rzeczy: Artykuł 12 Rozporządzenia EMIR, które weszło w życie 16 sierpnia 2012 r. (dalej: Rozporządzenie) określa, że Państwa członkowskie (Member States) określają zasady dotyczące sankcji za naruszenie przepisów tego Rozporządzenia i podejmą wszystkie konieczne działania w celu zapewnienia ich wdrożenia. Delegacja ta doprowadziła do odroczenia publikacji sankcji przez Państwa członkowskie. Jednocześnie Rozporządzenie w tym samym artykule wskazuje, że w terminie do dnia 17 lutego 2013 r. Państwa członkowskie powiadamiają Komisję o przepisach, w których wdrożyły zasady dotyczące powyższych sankcji. Dodatkowo powiadamiają one również niezwłocznie Komisję o wszelkich późniejszych zmianach tych zasad. Faktycznie artykuł ten nie daje zbyt wielu wskazówek Państwom członkowskim do określenia tych zasad oprócz tego, że „przewidziane sankcje powinny być skutecznie, proporcjonalne i odstraszające” oraz, że sankcje obejmują co najmniej grzywny administracyjne. Obecnie z 27 państw UE notyfikowało się 15 (LINK) i jak widać jest to 15 Państw tak zwanej „starej UE” i niestety Polska nie figuruje na tej chlubnej liście. Z pewnością zapisy te powinny znaleźć się w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi, gdzie należałoby rozszerzyć jej zastosowanie również do podmiotów niefinansowych. Można się zastanowić nad wysokością sankcji administracyjnych, które powinny się znaleźć w polskich przepisach. Patrząc obecnie na ustawę o obrocie sankcje administracyjne są określone do 1 000 000 zł. Wydaję się to dosyć rozsądnym poziomem, szczególnie mając na uwadze np. zasady określone przez Włochy, które w swoim ustawodawstwie ustaliły kwoty od 2,500 EUR do 2 500 000 EUR, a sankcje może nakładać tamtejszy regulator finansowy (CONSOB). (Articles 193-quater, 166 and 190 of LEGISLATIVE DECREE No. 58 OF 24 FEBRUARY 1998 Consolidated Law on Finance pursuant to Articles 8 and 21 of Law no. 52 of 6 February 1996 – LINK). Inne podejście przyjęła angielska FCA, która chce mieć blisko siebie zasady nakładania sankcji. We wprowadzonych zmianach do Decision Procedure and Penalties manual (DEPP) określono, że FCA nałoży karę finansową w kwocie jaką uzna za odpowiednią za naruszenie regulacji EMIR (LINK). Patrząc obecnie na projekty zmian w ustawach zamieszczonych na stronie Rządowego Centrum Legislacji nie powinniśmy się szybko spodziewać jakiegoś projektu regulacji w tej materii. Niestety nie napawa to optymizmem, ponieważ podmioty objęte Rozporządzeniem (w tym instytucje finansowe) działają w dużej niepewności. Oczywiście, muszą dostosować się do bezpośrednio obowiązujących przepisów Rozporządzenia, natomiast nie znają sankcji za ich ewentualne naruszenie. Mam nadzieję tylko, że polski ustawodawca nie obierze kierunku jaki przyjął przy projekcie nowelizacji ustawy o OFE, gdzie sankcją za reklamę jest kara pozbawienia wolności. Chociaż na pewno można byłoby uznać to za wypełnienie „odstraszającego” charakteru sankcji.
Posted in: EMIR	| Tagged: EMIR, rozporządzenie emir, Sancje

References: art. 82
 art. 82
 art. 148
 art. 70
 art. 70
 art. 70