Source: http://docplayer.pl/3275318-Zdrowie-publiczne-wybrane-zagadnienia-tom-ii.html
Timestamp: 2017-09-23 13:40:51+00:00

Document:
ZDROWIE PUBLICZNE Wybrane zagadnienia TOM II - PDF
ZDROWIE PUBLICZNE Wybrane zagadnienia TOM II
Download "ZDROWIE PUBLICZNE Wybrane zagadnienia TOM II"
1 Szkoła Zdrowia Publicznego CMKP w Warszawie ZDROWIE PUBLICZNE Wybrane zagadnienia TOM II Redakcja Janusz Opolski Warszawa 2011
2 Przygotowanie oraz wydruk podręcznika współfinansowane przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Społecznego Wydawca: Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego Warszawa, ul. Marymoncka 99/103 tel fax Recenzenci: Prof. dr hab. n. med. Leszek Wdowiak Dr hab. n. med. Piotr Tyszko Opracowanie redakcyjne Hanna Jędrkiewicz Wydanie I ISBN Druk i oprawa: Oficyna Drukarska Jacek Chmielewski ul. Sokołowska 12a Warszawa tel
3 Przygotowanie oraz wydruk podręcznika współfinansowane przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Społecznego AUTORZY: Paweł Łuków Dr hab. Filozof, profesor w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, redaktor naczelny rocznika Etyka ; stypendysta fundacji Fulbrighta, Rockefellera, A. W. Mellon; wykładowca filozofii, etyki i historii medycyny w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, visiting professor w University of Notre Dame (2003); autor licznych artykułów poświęconych etyce Kantowskiej i filozofii medycyny oraz książek: Wolność i autorytet rozumu. Racjonalność w filozofii moralnej Kanta, Warszawa, WFiS UW 1997 i Granice zgody: autonomia zasad i dobro pacjenta, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar Ewa Kujawa Dr n. hum. Studia i doktorat z etyki medycznej na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Praca w charakterze nauczyciela akademickiego w Akademii Medycznej w Warszawie, a od 1979 r. w Szkole Zdrowia Publicznego CMKP. Zainteresowania zawodowe: bioetyka, prawo medyczne, psychologia humanistyczna. Studia zagraniczne: dwukrotny pobyt w USA na stypendium: w latach r., La Jolla w Kalifornii Center for Studies of the Person, w ramach programu edukacyjnego Human Dimensions in Medical Education, w 1991r. w Hastings Center Nowy Jork, program naukowo- -badawczy The changing pattern of doctor-patient relationship; a comparative study. W udział w międz. programie naukowo-badawczym Wspólnoty Europejskiej Biomedical and Health Research Programme: AIDS: Ethics, Justice and European Policy, Manchester, Rotterdam, Kopenhaga, Praga, Sewilla. Udział w konferencjach i warsztatach Komisji Bioetycznej Rady Europy w Oslo, Bratysławie, Londynie i Warszawie nt. Bioethics and Medical Law in medical education. Członek Komisji Bioetycznej w CMKP od 1982 r. (poprzednia nazwa: Komisja ds. Etyki Badań Naukowych). Od 1999 r. współtwórca i redaktor naczelny kwartalnika Prawo i Medycyna. Wojciech Rowiński MED Prof. dr hab. Em. profesor zwyczajny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, em. kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej, absolwent Akademii Medycznej w Warszawie (1957). Związany z warszawską uczelnią przez całe życie zawodowe. Doktorat 1966 (ostre krwotoczne zapalenie trzustki po resekcji żołądka); habilitacja (Badania doświadczalne nad przechowywaniem nerek, AM w Warszawie) 1986, tytuł profesora W latach zatrudniony w Klinice Chirurgii prowadzonej przez Jana Nielubowicza i w Zakładzie Chirurgii Doświadczalnej PAN. Od 1982 do 2006 kierownik Oddziału (a od 1987 roku Katedry i Kliniki) Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej. Dyrektor Instytutu Transplantologii AM ( ), konsultant krajowy w dziedzinie Transplantologii Klinicznej (od 1998 do chwili obecnej). Członek Towarzystwa Chirurgów Polskich, Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (w latach prezes). Członek Światowego Towarzystwa Transplantacyjnego (członek Komisji Etyki), Europejskiego, Amerykańskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (z wyboru) Towarzystwa Przeszczepiania Narządów (ESOT prezes ) i szeregu innych towarzystwa zagranicznych. Członek
4 Komitetu Etyki w Nauce przy Prezydium PAN. Członkostwo honorowe Polskiego Towarzystwa Nefrologicznego, Węgierskiego Towarzystwa Transplantacyjnego i Czeskiego Towarzystwa Transplantacyjnego. Założyciel i wieloletni redaktor anglojęzycznego pisma wydawanego w Polsce Annals of Transplantation, które ostatnio zostało przyjęte na listę filadelfijską. Założyciel organizacji pozarządowej Polskiej Unii Medycyny Transplantacyjnej (zastępca prezesa), która aktywnie zajmuje się promowaniem idei przeszczepiania narządów w społeczeństwie i środowisku lekarskim. Zainteresowania naukowe: chirurgia transplantacyjna, mechanizmy niedokrwienia narządu, przechowywanie narządów, zakażenia w transplantologii. Autor ponad 360 artykułów w piśmiennictwie anglojęzycznym i polskim, współautor 5 podręczników i monografii, redaktor i autor rozdziałów Transplantologii Klinicznej. Teresa Dąbrowska radca prawny. Specjalista prawa pracy, od wielu lat związana ze służbą zdrowia.wykonywała obsługę prawną Naczelnej Izby Lekarskiej, Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie, Samodzielnego Wojewódzkiego Zespołu Publicznych Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie. Od 25 lat wykładowca Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.Współpracuje również z Wyższą Szkołą Menedżerską w Warszawie, Szkołą Pediatrii i Szkołą Interny. Aktywnie działa w w samorządzie radców prawnych od chwili jego powstania w 1982 r. Anna Augustynowicz. Jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2005 roku doktor nauk prawnych. W latach główny specjalista w Ministerstwie Zdrowia. Jest adiunktem w Szkole Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie oraz adiunktem w Zakładzie Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Współpracuje z Krajowa Izbą Diagnostów Laboratoryjnych. Zajmuje się problematyką odpowiedzialności prawnej osób wykonujących zawody medyczne oraz problematyką organizacji systemu ochrony zdrowia. Iwona Wrześniewska-Wal. Jest lekarzem medycyny i doktorem nauk prawnych, adiunktem w Zakładzie Ekonomiki, Prawa i Zarządzania Szkoły Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Ukończyła również studia podyplomowe w Wyższej Szkole Ubezpieczeń i Bankowości w zakresie Zarządzania Funduszami Ubezpieczeń Zdrowotnych oraz Prawa Medycznego, Bioetyki i Socjologii Medycyny na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w prawie cywilnym i administracyjnym dotyczącym ochrony zdrowia oraz ubezpieczeń zdrowotnych także w prawie żywnościowym. Prowadzi wykłady i szkolenia na Uniwersytecie Warszawskim oraz w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Jest autorką wielu artykułów i opracowań na temat prawa medycznego oraz żywnościowego, m.in. pierwszej w Polsce książki Żywność genetycznie zmodyfikowana. Aspekty prawne. Współpracuje jako korespondent krajowy z European Food and Feed Law Review. Alicja Sobczak Dr n. EKON. Jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Jej specjalizacją naukową jest zarządzanie, szczególnie problematyka zarządzania i ekonomiki ochrony zdrowia. Na Wydziale Zarządzania UW
5 pełni funkcję kierownika podyplomowych studiów Zarządzanie w ochronie zdrowia. W Szkole Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego jest kierownikiem naukowym oraz koordynuje realizację programu Zarządzanie i ekonomika ochrony zdrowia w ramach obowiązkowego kursu dla lekarzy i lekarzy dentystów specjalizujących się w zakresie zdrowia publicznego. We współpracy z różnymi instytucjami opracowuje opinie i realizuje projekty badawcze, dotyczące zagadnień ekonomiczno-finansowych oraz organizacji i zarządzania w systemie ochrony zdrowia. Ma duży dorobek naukowy (kilkadziesiąt publikacji), dydaktyczny oraz doradczy (kierowanie i prace eksperckie w kilku projektach Unii Europejskiej, Banku Światowego i Światowej Organizacji Zdrowia). Pracowała m.in. jako visiting professor w Seton Hall University (Stany Zjednoczone), w Instytucie Finansów na stanowisku sekretarza naukowego oraz w Ministerstwie Finansów jako doradca ministra ds. reformy systemu ochrony zdrowia.
6 Spis treści Etyczne dylematy współczesnej medycyny... 7 Paweł Łuków Europejska Konwencja Bioetyczna Paweł Łuków Prawa pacjenta, powinności lekarza Ewa Kujawa, Paweł Łuków Eksperyment w medycynie Ewa Kujawa Prawne, etyczne, społeczne i organizacyjne aspekty przeszczepiania narządów w Polsce (Dane Aktualne na koniec 2009 r.) Wojciech Rowiński Odpowiedzialność pracownicza Teresa Dąbrowska Prawo cywilne w opiece zdrowotnej Iwona Wrześniewska-Wal Prawo karne w ochronie zdrowia Anna Augustynowicz Ekonomika zdrowia zakres i znaczenie. Działania oparte na wiarygodnych danych (ebm) i ekonomiczna ocena technologii medycznych. Finansowanie ochrony zdrowia Alicja Sobczak
7 Etyczne dylematy współczesnej medycyny Paweł Łuków Po drugiej wojnie światowej w krajach rozwiniętych zaszło wiele zmian społecznych, cywilizacyjnych, politycznych i technologicznych, niespotykanych w dotychczasowej historii ludzkości. Zmiany te doprowadziły do powstania problemów moralnych, wobec których tradycyjne wyobrażenia filozoficzne, religijne i społeczne wydają się bezradne. Nie wystarczają też dotychczasowe źródła pouczenia moralnego lekarzy i przyjęte sposoby ich formułowania. Stawianie czoła dylematom etycznym i prawnym, przed którymi stają współcześni lekarze, wymaga wiedzy i umiejętności wykraczających poza kompetencje medyczne i indywidualne wyczucie moralne. W części pierwszej niniejszego rozdziału zostanie przedstawione powstanie bioetyki nowej dyscypliny badawczej, służącej m.in. wypracowywaniu pojęć i teorii umożliwiających analizę etycznych problemów współczesnej medycyny. W drugiej części zasygnalizowane zostaną te problemy etyczne, które wiążą się ze społecznymi i organizacyjnymi realiami świadczenia opieki zdrowotnej w ostatnich kilkudziesięciu latach. W celu ukazania wyjątkowości problematyki moralnej dzisiejszej medycyny w obydwu częściach pojawią się odwołania historyczne. Bioetyka Jeszcze do niedawna etykę lekarską rozumiano w kulturze Zachodu jako zbiór pouczeń moralnych formułowanych przez samych lekarzy, którzy chętnie powoływali się na autorytet Hipokratesa. Lekarskie organizacje zawodowe spisywały kodeksy etyczne, upatrując w nich cennego narzędzia wpływania na postawy moralne lekarzy. Do tradycyjnie przywoływanych norm należała i często wciąż należy zasada po pierwsze, nie szkodzić oraz zasady znajdujące się w tzw. przysiędze Hipokratesa. Na przysiędze tej wzorowana jest zarówno Deklaracja Genewska Uchwalona na 2. Sesji Ogólnej Światowego Stowarzyszenia Lekarzy (World Medical Association) w Genewie we wrześniu 1948 r. 1, jak i Przyrzeczenie Lekarskie obecne w polskim Kodeksie Etyki Lekarskiej. Odwoływanie się do tradycji hipokratesowej jest jednak obarczone istotnymi niedoskonałościami. Po pierwsze, niejasne jest pochodzenie pouczeń przypisywanych Hipokratesowi. Analiza dzieł znajdujących się w Corpus Hippocraticum nie daje podstaw do przypisania wielkiemu lekarzowi autorstwa zasady po pierwsze, nie szkodzić. Najbliższy tej normie fragment 1) Poprawki do Deklaracji wniesiono na 22. Światowym Kongresie Lekarzy w Sydney w sierpniu 1968 r. i na 35. Światowym Kongresie Lekarzy w Wenecji w październiku 1983 r.
8 8 znajduje się w dziele pt. Epidemie i brzmi: Jeśli chodzi o choroby, to miej w zwyczaju dwie rzeczy: pomagaj, a przynajmniej nie wyrządzaj szkody. Zdanie to nie daje nieszkodzeniu bezwzględnego priorytetu i znajduje się w kontekście humoralnej teorii zdrowia. W połączeniu z wiarą autora tego tekstu w samonaprawcze zdolności organizmu sens tego zdania sprowadza się do ostrzeżenia przed nadmierną ingerencją terapeutyczną [1][5]. Po drugie, dostępne dane historyczne i analiza tekstu każą sądzić, że przysięga powstała około stu lat po śmierci Hipokratesa [16 s. 26][3]. Część jej pouczeń (jak np. zakaz podawania środków poronnych) pozostaje w konflikcie zarówno z innymi pismami z Corpus Hippocraticum, jak i z wiedzą historyczną o praktyce medycznej w Grecji w V w. p.n.e. Wbrew rozpowszechnionym opiniom, ujmowanie norm etyki lekarskiej w formie kodeksu (jak np. polski Kodeks Etyki Lekarskiej) jest w zachodniej tradycji lekarskiej raczej wyjątkiem niż regułą. Pierwszy lekarski kodeks etyczny opublikował w 1803 r. T. Percival [12]. Kodeks ten powstał w reakcji na odmowę lekarzy opieki nad ofiarami epidemii w obawie o utratę zatrudnienia. Kodeksowe normowanie etyki sugeruje powtarzalność sytuacji, w których zasady kodeksu mają być stosowane. To zaś skłania do przekonania, że dylematy etyczne można rozstrzygać bez uwzględnienia specyfiki okoliczności. Ujmowanie etyki lekarskiej w kodeks nie docenia zmian, jakie zaszły i wciąż zachodzą w praktyce współczesnej medycyny oraz w jej społecznym otoczeniu 2. Przeobrażenia te rozpoczęły się na początku ubiegłego wieku, a nasiliły po drugiej wojnie światowej. Bodaj najbardziej spektakularne zmiany zaszły w wiedzy i technologiach medycznych. Wydarzeniem, które nabrało pod tym względem wymiaru symbolicznego, było w latach pięćdziesiątych wynalezienie i zastosowanie na szeroką skalę mechanicznej wentylacji umożliwiającej długotrwałe utrzymywanie przy życiu chorych niezdolnych do samodzielnego oddychania. Użycie mechanicznej wentylacji w wielu wypadkach nie pozwalało korzystać z krążeniowo-oddechowych kryteriów orzekania śmierci. Ta nowa sytuacja skłaniała lekarzy do pytania o dyrektywy postępowania z pacjentami, których nie można było skutecznie leczyć ani uznać za zmarłych w świetle obowiązujących wtedy kryteriów orzekania śmierci 3. Respirator był też jednym z tych wynalazków, które umożliwiły opracowanie nowych metod operacyjnych i zainicjowały rozwój medycyny transplantacyjnej. Ta nowa dziedzina przyczyniła się do podjęcia kwestii kryteriów orzekania śmierci. Po dokonaniu pierwszej udanej transplantacji serca w 1967 r., przewidując szybki rozwój medycyny transplantacyjnej, dostrzeżono potrzebę modyfikacji kryteriów orzekania śmierci. Jedną z kwestii zasadniczych było rozstrzyganie, kiedy pobranie organu od zmarłego jest uzasadnione. W konsekwencji w 1968 r. opracowano kryteria orzekania śmierci na podstawie rozpoznania nieodwracalnego ustania czynności mózgu. Wydarzenia te kazały podjąć problematykę moralnych podstaw decyzji o odstąpieniu od podtrzymywania funkcji biologicznych pacjenta. Obok wątpliwości wokół moralnej strony nowych kryteriów orzekania śmierci, pojawiły się pytania o upoważnienie lekarza do pobrania od osoby zmarłej organu do przeszczepu, a także o wagę życzeń i oczekiwań rodziny zmarłego. W dalszej perspektywie znaczenia nabrał problem zgody na pobranie narządu i rygorów, jakie ta zgoda winna spełniać, aby można było uznać ją za wiążącą. Do pogłębienia refleksji nad zagadnieniami świadomej zgody przyczynił się też trwający już od dziesięcioleci ogromny rozwój badań naukowych z udziałem ludzi. Wciąż żywa była przy tym pamięć eksperymentów medycznych prowadzonych na więźniach obozów koncentracyjnych w Europie, obozów wojennych w Azji w czasie drugiej wojny światowej oraz doświadczeń wykonywanych na pacjentach niektórych szpitali Ameryki Północnej 4. Podstawy doktryny świadomej 2) Inne argumenty wskazujące słabości kodeksów etyki lekarskiej można znaleźć w [9]. 3) Zob. hasło bioethics w [13]. 4) Obszerne informacje o powstawaniu doktryny świadomej zgody można znaleźć w [4].
9 9 zgody powstały w czasie procesów zbrodniarzy wojennych w Norymberdze w latach Rozwijano je później w związku z rosnącą liczbą badań podstawowych oraz nowych leków i metod leczniczych. W 1964 r. podpisano Deklarację Helsińską zawierającą podstawowe rygory moralne, jakie muszą spełniać badania z udziałem człowieka. Świadoma zgoda na postępowanie medyczne nabrała dodatkowo znaczenia ze względu na zmiany w życiu społecznym i gospodarczym, jakie zaszły w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Upowszechnianie się ideałów demokratycznych w krajach Europy Zachodniej i USA prowadziło do otwartego zgłaszaniu roszczeń i oczekiwań oraz do wzrostu przywiązania obywateli do idei wolności wyboru w sferach daleko wykraczających poza życie polityczne. W gospodarce producenci towarów i usług kierowali się dążeniem do zapewnienia satysfakcji klienta i zwiększania możliwości wyboru. Trendy te owocowały upowszechnianiem się postaw konsumenckich i ocenieniem producentów i usługodawców z punktu widzenia spełnienia oczekiwań nabywców. W kontekstach medycznych przywiązanie do wolności wyboru z jednej strony doprowadziło do oporu wobec często paternalistycznych zachowań lekarzy i do żądania włączenia pacjentów w procesy decyzyjne dotyczące ich zdrowia. Utrzymywaniu się postaw paternalistycznych sprzyjało mniej widoczne uzależnienie finansowe lekarzy od pacjentów w krajach, w których tworzono systemy opieki zdrowotnej pod egidą państwa lub w których upowszechniły się ubezpieczenia zdrowotne. Niechęć do paternalistycznych postaw lekarzy dodatkowo zachęcała do rozwijania refleksji nad zakresem swobody pacjenta w relacji z lekarzem i do wypracowywania doktryny świadomej zgody pacjenta. Z drugiej strony, nawyki konsumenckie często prowadziły do konfliktów na tle oceny jakości pracy lekarzy. Pacjenci, którzy za klucz do oceny jakości towarów i usług uważali w relacjach rynkowych zadowolenie klienta, wykazywali skłonność do podobnego oceniania pracy lekarzy. Ponieważ ryzykowna natura działań medycznych pozwala na ocenianie na podstawie głównie fachowości wykonywanych czynności, a nie ich skutków, często dochodziło do rozbieżności między oczekiwaniami pacjentów a możliwościami zaspokojenia ich przez lekarzy. Sytuacja ta rodziła konflikty między lekarzami i pacjentami. Częstotliwość tych sporów wzrosła wraz z upowszechnieniem się dostępu do opieki zdrowotnej. W Europie i Stanach Zjednoczonych dostęp do metod leczniczych o niespotykanej przedtem skuteczności uzyskały rzesze ludzi na nieznaną wcześniej skalę. Dodatkowo w wielokulturowym społeczeństwie amerykańskim dochodziło do rozbieżności oczekiwań lekarzy i pacjentów na tle różnic światopoglądowych i religijnych. W próbach rozwiązywania konfliktów sięgano po argumenty pochodzące z rozmaitych tradycji intelektualnych i religijnych, co angażowało refleksję filozofów i duchownych. Podobne procesy zaczęły przybierać na sile w kolejnych latach także w krajach europejskich, w których pojawiły się coraz liczniejsze grupy imigrantów. Opisane wyżej zjawiska kazały w nowy sposób spojrzeć na tworzenie norm moralnych stosowanych w medycynie. Stała się ona przedmiotem zainteresowań nie tylko lekarzy i pacjentów, ale też badaczy rozmaitych specjalności pozamedycznych. Problemy moralne w medycynie dotykają rozlicznych aspektów ludzkiego życia. Decyzje o kontynuowaniu leczenia, uznanie chorego za zmarłego, stopień autonomii pacjenta w relacji z lekarzem, sposób oceny pracy lekarza mają aspekty nie tylko medyczne, ale też filozoficzne, teologiczne, psychologiczne, społeczne i prawne. Ich zrozumienie, dyskutowanie i formułowanie propozycji rozwiązań dylematów, jakie rodzą, wymaga kompetencji różnych specjalistów. W odpowiedzi na tę nową sytuację w medycynie oraz w innych dziedzinach ludzkiej aktywności (jak np. intensywna hodowla zwierząt, działania gospodarcze powodujące niszczenie przyrody) wykrystalizowała się nowa dyscyplina badawcza 5, co znalazło wyraz między innymi w ukuciu terminu bioetyka ok roku [14]. 5) Szczegółowo powstanie bioetyki opisuje [6].
10 10 W rozumieniu szerokim bioetyka (gr. bios życie + ethike moralność) to interdyscyplinarne badania moralnych aspektów postępu w naukach biologicznych i medycznych. Bioetycy analizują zjawiska związane z powstawaniem wiedzy biologicznej i medycznej, jej zastosowaniami oraz z ingerencją człowieka w przyrodę. W badaniach bioetycznych wykorzystuje się pojęcia i metody badawcze filozofii, teologii, psychologii, prawoznawstwa, socjologii, nauk przyrodniczych i medycznych. Na bioetykę w szerokim sensie składa się kilka subdyscyplin i obszarów badawczych. W etyce medycznej bada się problemy moralne postępowania z chorymi i relacji między osobami świadczącymi opiekę medyczną (etyka lekarska, etyka pielęgniarska). Ważnym obiektem studiów są badania naukowe z udziałem człowieka. Do zainteresowań bioetyków należą także moralne problemy spowodowane zmianami społecznymi, cywilizacyjnymi i populacyjnymi oraz zagadnienie etycznych podstaw systemów opieki zdrowotnej (sprawiedliwość w dostępie do opieki zdrowotnej). Bioetycy badają problem moralnego statusu zwierząt innych niż człowiek (non-human animals), stosunku człowieka do nich (etyka tzw. praw zwierząt), zagadnienia związane z ochroną takich całości przyrodniczych jak gatunki i ekosystemy, a także środowiska naturalnego jako całości (etyka środowiska naturalnego). W znaczeniu węższym bioetykę często utożsamia się z etyką medyczną. W tak rozumianej bioetyce wyróżnia się m.in. bioetykę teoretyczną, w której opracowuje się filozoficzne i etyczne podstawy rozwiązań normatywnych etyki lekarskiej, definiuje pojęcia, analizuje istniejące normy moralności lekarzy. Rozwinęła się także bioetyka (wzgl. etyka) kliniczna. Uprawiający ją badacze (często mający także wykształcenie medyczne) wspomagają lekarzy praktyków w rozwiązywaniu problemów codziennej pracy i w podejmowaniu decyzji w konkretnych przypadkach klinicznych. Ponadto bioetycy badają moralne podstawy uregulowań i rozstrzygnięć prawnych stosujących się do lekarzy i instytucji opieki zdrowotnej. Usamodzielnienie się bioetyki owocowało między innymi powstaniem takich ośrodków badawczych jak The Hastings Center w stanie Nowy Jork (1969), Joseph and Rose Kennedy Institute of Ethics w Georgetown University w Waszyngtonie (1971) czy UNESCO International Bioethics Committee w Paryżu (1993) oraz czasopism fachowych, jak np. The Hastings Center Report, Journal of Medical Ethics. Dylematy moralne Problemy, które doprowadziły do wyodrębnienia się bioetyki istnieją nadal. Z powodu niejednoznaczności lub rozbieżności ocen nowych procedur medycznych do sporów już trwających dołączają kolejne. Większość tych polemik dotyczy zagadnień, w odniesieniu do których brak powszechnej czy szerokiej zgody społecznej. Sytuacja ta utrudnia osiągnięcie konsensu przy tworzeniu przepisów prawnych, co sprawia, że spory nie wygasają i co jakiś czas powracają w debacie publicznej. Kontrowersje we współczesnej medycynie można podzielić na dwie grupy. Jedne z nich dotyczą poszczególnych, już dostępnych bądź przewidywanych procedur medycznych. Spory drugiego rodzaju toczą się wokół etycznych aspektów organizacji systemu opieki zdrowotnej i działań zatrudnionych w nim ludzi. Ponieważ wszystkie te zagadnienia są niezwykle złożone, a dogłębna analiza każdego z nich wymagałaby odrębnej monografii bazującej na multidyscyplinarnej wiedzy (np. z medycyny, teorii organizacji, ekonomiki zdrowia, prawa, filozofii, psychologii, socjologii, politologii), w rozdziale niniejszym problemy te zostaną jedynie zasygnalizowane, a ich szersze omówienie znajdzie czytelnik w cytowanej literaturze. Spośród kontrowersji z pierwszej grupy wiele emocji wzbudzają spory wokół ludzkiej płodności. W części krajów polemiki wzbudza antykoncepcja między innymi w następstwie
11 zaangażowania Kościoła katolickiego, który za jedyną dopuszczalną formę kontroli płodności uznaje okresową abstynencję seksualną. Spory wywołuje też diagnostyka prenatalna i stosowanie zaawansowanych technik leczenia niepłodności. Głównym powodem tych sporów jest przekonanie wielu osób o niemoralności manipulowania na ludzkich zarodkach. Inny co najmniej równie ważny powód to obawy o wykorzystywanie tych procedur z powodów szeroko uznawanych za błahe, jak usuwanie ciąży ze względu na płeć przyszłego dziecka czy wybór jego płci. Rozwój zaawansowanych technik leczenia niepłodności oferuje możliwości wyboru, wobec których dawne normy i idee moralne wydają się bezradne [15]. W konsekwencji pojawiają się nowe kategorie moralne, jak np. prawa reprodukcyjne, prawo do posiadania dziecka. W kontrowersje te z oczywistych powodów uwikłani są lekarze. Ponadto lekarze zatrudnieni w publicznej służbie zdrowia mogą znaleźć się w sytuacji konfliktu ich przekonań moralnych ze zgodnymi z prawem przekonaniami pacjenta (zob. poniżej). Stałym elementem sporów dotyczących postępowania medycznego jest oprócz dopuszczalności przerywania ciąży, zaangażowanie lekarza w przyspieszanie śmierci nieuleczalnie chorego i beznadziejnie cierpiącego pacjenta na jego prośbę. W obydwu tych kwestiach istnieje ogromna rozbieżność poglądów zarówno między lekarzami, jak i między osobami spoza środowisk medycznych. Podziały przebiegają na bodaj wszystkich płaszczyznach, począwszy od zagadnień definicyjnych, a skończywszy na kwestionowaniu tego, czy przerywanie ciąży lub przyspieszanie przez lekarza śmierci nieuleczalnie cierpiącego i umierającego pacjenta w ogóle można uznać za procedury medyczne [7]. Upowszechnienie się dostępu do opieki zdrowotnej i zaangażowanie w jej organizację instytucji państwowych spowodowało (w połączeniu z demokratyzacją życia społecznego) wzrost oczekiwań obywateli adresowanych do władz publicznych odnośnie do zaspokojenia ich potrzeb zdrowotnych. Oczekiwania te są tym silniejsze, że z wartości cenionej ze względu na komfort życia i zdolność do osiągania celów, zdrowie stało się dla wielu osób wartością samoistną, cenioną niezależnie od tego, jak wpływa na ich zadowolenie z życia. Równocześnie od wielu lat koszty jednostkowe świadczeń medycznych rosną lawinowo. W rezultacie coraz częściej pojawiają się pytania dotyczące finansowania opieki zdrowotnej ze środków publicznych. W większości państw dysponujących publiczną służbą zdrowia wprowadza się korekty systemu opieki zdrowotnej i racjonalizuje wydatki. Niewydolność finansowa wielu systemów opieki zdrowotnej rodzi kontrowersje dotyczące sprawiedliwości w dostępie do świadczeń. W kontekście ograniczeń finansowych konieczne staje się wprowadzanie kolejnych regulacji w dostępie do świadczeń, co sporadycznie rodzi podejrzenia o dyskryminację np. ze względu na wiek. Trudności te każą ponownie przemyśleć organizacyjne i etyczne zasady, na których opierają się systemy opieki zdrowotnej [2]. Kluczowym założeniem etycznym istniejących systemów publicznej służby zdrowia jest zapewnienie wszystkim obywatelom wysokiej jakości wszechstronnej opieki zdrowotnej [18]. Obecnie jednak, ze względu na lawinowy wzrost kosztów świadczeń i ograniczone zasoby finansowe, które można przeznaczyć na służbę zdrowia, wydaje się, że celu tego nie sposób osiągnąć bez szkody dla wysokiej jakości świadczeń. Coraz częściej pojawiają się głosy, że niezbędne jest ograniczenie zakresu świadczeń dostępnych w publicznej służbie zdrowia. Zmianom tym musiałoby towarzyszyć przeniesienie części kosztów wprost na obywateli przez skłonienie ich do korzystania z dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych [10]. Rozwiązanie to napotyka silny i zrozumiały sprzeciw. Finansowe i organizacyjne wymagania związane ze świadczeniem naukowo i technologicznie zaawansowanych usług medycznych nie pozwalają zdecydowanej większości lekarzy na niezależność od publicznego systemu opieki zdrowotnej. Ci z nich, którzy prowadzą praktykę prywatną, 11
12 12 związani są umowami z instytucjami publicznymi lub komercyjnymi zakładami ubezpieczeniowymi. Zatrudnienie lekarzy przez duże instytucje opieki zdrowotnej i opłacanie świadczeń przez ubezpieczycieli zapewnia lekarzom możliwość wyboru z większej niż kiedykolwiek gamy metod diagnostycznych i terapeutycznych. Zarazem jednak rodzi obowiązki administracyjne i ograniczenia spowodowane wymogami racjonalizacji wydatków, co wielu lekarzy odbiera jako ograniczenie ich autonomii profesjonalnej [11]. Znaczna samodzielność decyzyjna właściwa pracy lekarza zobowiązanego do przestrzegania reguł dostępu do świadczeń właściwych dla zatrudniającej go instytucji rodzi pokusy korupcyjne. Desperacja chorych, szczupłość dostępnych środków oraz niedostateczne wynagrodzenia lekarzy wzmacniają te pokusy. Równie silne pokusy tworzy przemysł farmaceutyczny. Znane są przypadki wywierania przez producentów leków i urządzeń medycznych wpływu na lekarskie wybory metod diagnostycznych lub leczniczych: opłacanie udziału lekarzy w konferencjach, obdarowywanie ich upominkami. Ujawnione przypadki korupcji w służbie zdrowia i przyjmowania przez lekarzy kosztownych prezentów od producentów leków i sprzętu medycznego budzą nieufność wobec całej grupy zawodowej 6. Ponieważ publiczny system opieki zdrowotnej musi zapewnić świadczenia wszystkim zgłaszającym się do nich uprawnionym pacjentom, zatrudnieni w nim lekarze mogą stanąć wobec problemów związanych z wiernością wyznawanym przez siebie ideałom moralnym. Zgłaszający się pacjenci miewają bardzo rozmaite poglądy moralne i podejmują stosowne do nich decyzje. Spełnienie oczekiwań związanych z takimi decyzjami pacjenta może wymagać od lekarza postępowania wbrew własnym przekonaniom moralnym. Choć lekarzowi przysługuje w takim przypadku prawo do odmowy świadczenia, to zarazem jest zobowiązany do wskazania pacjentowi, gdzie może uzyskać takie świadczenie. Spełnienie tego ostatniego wymagania bywa przez część lekarzy odbierane jako współudział w robieniu tego, co uznają za moralnie niewłaściwe. Podobne wątpliwości budzą decyzje pacjentów o zaprzestaniu leczenia wbrew opinii lekarza w sytuacji, gdy przerwanie terapii nieuchronnie doprowadzi do pogorszenia stanu lub śmierci pacjenta. Na specyfikę etycznych problemów współczesnej medycyny składają się zarówno jej osiągnięcia naukowe oraz technologiczne, jak i powiązanie zagadnień związanych ze zdrowiem z bodaj wszystkimi dziedzinami życia indywidualnego i społecznego. Szczególnie charakterystyczne są zmiany przekonań moralnych wielu osób i rozbieżność ocen licznych procedur medycznych. Daje o sobie znać również konieczność uwzględniania w decyzjach lekarzy interesów i oczekiwań nie tylko poszczególnych pacjentów, ale też innych uczestników systemu opieki zdrowotnej. Ogromnym czynnikiem kształtującym specyfikę lekarskiej problematyki etycznej są społeczne, finansowe i organizacyjne realia świadczenia opieki zdrowotnej. Społeczeństwa współczesne tylko w niewielkim stopniu przypominają te, w których żyli lekarze przez większość historii ludzkości. Choć jednostki mają podobne jak kiedyś potrzeby i nie uległy zmianie podstawowe mechanizmy psychologiczne rządzące ich zachowaniami, to zasadniczym zmianom uległy reguły funkcjonowania społeczeństw. Inne od dawnych i radykalnie różnorodne są zapatrywania członków społeczeństw współczesnych. Zależności organizacyjne w pracy lekarzy, dostępne im technologie dają niespotykane dotąd możliwości wyboru postępowania medycznego, a jednocześnie rodzą niemające precedensów problemy etyczne. W tak zmienionych warunkach świadczenia opieki zdrowotnej konieczne jest ponowne przemyślenie lekarskich standardów etycznych, co może prowadzić do ich zrewidowania lub uzupełnienia. Ponieważ problematyka etyczna związana z medycyną wykracza daleko poza wiedzę lekarską, odnowienie standardów moralnych medycyny nie może dokonać się wyłącznie wysiłkiem le- 6) Dane o obrazie korupcji w Polsce można znaleźć w [5] i [8]. Przegląd problematyki korupcji w służbie zdrowia można znaleźć np. w [17].
13 13 karzy. Muszą ich wspomagać badacze zajmujący się problematyką bioetyczną jak filozofowie, etycy, teolodzy, prawoznawcy, socjologowie, psychologowie czy teoretycy organizacji a także działacze społeczni, politycy i przywódcy religijni. Literatura: 1. R. J. Bulger, A. L. Barbato, On the Hippocratic Sources of Western Medical Practice Hastings Center Report 30, 4 (2000), Special Supplement: S4 S7, s. S5. 2. D. Callahan, What Kind of Life: The Limits of Medical Progress, New York, Simon and Schuster L. Edelstein, The Hippocratic Oath. Text, Translation and Interpretation w: Ancient Medicine: Selected papers of Lugwig Edelstein, L. C. Temkin, O. Temkin (red.), Baltimore, Johns Hopkins University Press R. Faden, T. L. Beauchamp, A History and Theory of Informed Consent, New York, Oxford, Oxford University Press A. R. Jonsen, Do No Harm: Axiom of Medical Ethics w: Philosophical Medical Ethics: Its Nature and Significance, S. F. Spicker, H. T. Engelhardt (red.), Dordrecht, Reidel Publishing Company A. R. Jonsen, The Birth of Bioethics, New York: Oxford University Press, J. Jurkiewicz, Dlaczego ma to robić lekarz? Gazeta Lekarska 4 (2001): Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS), Korupcja w służbie zdrowia opinie i doświadczenia Polaków, komunikat z badań, Warszawa, marzec [ ]. 8. A. Kubiak, Pacjenci i lekarze o korupcji w publicznej służbie zdrowia. Raport z badań Warszawa, grudzień 2001; [dostęp w dn ]. 9. P. Łuków, Komu jest potrzebny kodeks etyki lekarskiej?, ISF Diametros, uj.edu.pl/?l=1&p=cnf4&m=44&jh=1&ih=72 [ ]. 10. P. Łuków, Racjonowanie świadczeń a obowiązek troski o dobro pacjenta Prawo i medycyna 15 (vol. 7) 2004: E. Haavi Morreim, Professionalism and Clinical Autonomy in the Practice of Medicine, The Mount Sinai Journal of Medicine, Vol. 69 No. 6 November 2002: T. Percival, Medical Ethics, or A Code of Institutes and Precepts, Adapted to the Professional Conduct of Physicians and Surgeons, Chauncey D. Leake (red.), Huntington, N.Y., R. E. Krieger Pub. Co W. T. Reich (red.), Encyclopedia of Bioethics, New York: Macmillan Pub. Co.: Simon & Schuster Macmillan; London: Prentice Hall International 1995, vol W. T. Reich, The Word «Bioethics»: Its Birth and the Legacies of those Who Shaped It, Kennedy Institute of Ethics Journal, Vol. 4, No 4, Dec. 1994: P. Singer, D. Wells, Dzieci z probówki: etyka i praktyka sztucznej prokreacji, tł. Z. Nierada, Warszawa: Wiedza Powszechna W. Szumowski, Historia medycyny, Warszawa, Sanmedia 1994 (wydanie trzecie poprawione i uzupełnione; wydanie pierwsze: Kraków, Gebethner i Wolff 1935). 17. T. Vian, Review of corruption in the health sector: theory, methods and interventions, Health Policy and Planning, 2008; 23: A. Weale, Rationing Health Care. A Logical Solution to an Inconsistent Triad British Medical Journal 1998; 316: 410.
15 Europejska Konwencja Bioetyczna 7 Paweł Łuków Międzynarodowe standardy prawne i etyczne służą respektowaniu podstawowych i powszechnie uznawanych norm i wartości. Znalazły one wyraz w dokumentach, takich jak Powszechna Deklaracja Praw Człowieka uchwalona przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1948 r. czy Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności przyjęta przez Radę Europy w 1950 r. Potrzeba ochrony norm i wartości wymienionych w tych dokumentach stała się w drugiej połowie ubiegłego wieku szczególnie ważna w biomedycynie z powodu zmiany warunków świadczenia opieki zdrowotnej i prowadzenia badań naukowych z udziałem ludzi. Do najważniejszych elementów tych zmian należy narastanie różnic w ustawodawstwie poszczególnych krajów usiłujących odpowiadać na technologiczne i społeczne wyzwania nowoczesnej medycyny. Różnice te stały się istotną przeszkodą dla organizacji biorących na wciąż większą skalę udział w międzynarodowym transferze technologii medycznych i badawczych oraz dla migrujących pracowników służby zdrowia i badaczy. Wiele instytucji badawczych i firm komercyjnych zajmujących się prowadzeniem badań klinicznych leków, urządzeń i procedur medycznych, obejmuje zasięgiem swych działań wiele krajów. Migracji pracowników służby zdrowia i naukowców towarzyszy rosnąca mobilność potencjalnych pacjentów. W następstwie oddziaływania tych czynników środowisko prawne i organizacyjne pracy naukowców, pracowników służby zdrowia i pacjentów stało się mniej jednolite, a przez to mniej przewidywalne i poddające się zarządzaniu. Międzynarodowe standardy bioetyczne pozwalają dostosować warunki świadczenia opieki zdrowotnej i prowadzenia badań naukowych z udziałem ludzi w różnych krajach do wymogów praw człowieka. W odniesieniu do biomedycyny standardy te wyznacza przyjęta przez Radę Europy Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Godności Istoty Ludzkiej wobec Zastosowań Biologii i Medycyny. Konwencja o Prawach Człowieka i Biomedycynie z 4 kwietnia 1997 r. skrótowo określana jako Europejska Konwencja Bioetyczna 8. W pracach nad tekstem Konwencji brały udział delegacje nie tylko krajów europejskich, ale także z innych kontynentów. Jest ona otwarta do pod- 7) Niniejsze opracowanie bazuje w istotnej części na [3]. Równocześnie skorygowano obecne tam nieścisłości i błędy. 8) Tekst Konwencji i dołączonego do niej Sprawozdania wyjaśniającego znajduje się w [1]. Zawarte w niniejszym opracowaniu odsyłacze do Sprawozdania podają skrót tytułu S., a po nim numer odpowiedniego akapitu.
16 16 pisu i ratyfikacji dla państw-członków Rady Europy, państw niebędących członkami Rady Europy, które uczestniczyły w opracowaniu Konwencji oraz dla Wspólnoty Europejskiej (art. 33). Do końca 2010 roku Konwencję ratyfikowało tylko 27 z 47 państw-członków Rady Europy oraz żadne z państw niebędących członkami Rady. 7 państw członkowskich, w tym Polska, co prawda podpisało Konwencję, lecz jej nie ratyfikowało. Sytuacja ta jest niepokojąca jeśli zważyć, że niechęć do ratyfikowania Konwencji, która ma chronić prawa człowieka w biomedycynie, wykazują państwa-członkowie Rady Europy, która została powołana właśnie do ochrony tych praw. Główną przyczyną tego stanu rzeczy wydaje się obawa władz niektórych państw zwłaszcza tych, które są liderami w badaniach z zakresu biomedycyny (Wielka Brytania, Francja) że poddanie się rygorom etycznym Konwencji obniży ich konkurencyjność. W innych krajach, jak np. w Polsce, niechęć do ratyfikowania Konwencji wydaje się wypływać, z jednej strony, z historycznie uwarunkowanych obaw związanych z ograniczaniem suwerenności, a z drugiej z przekonania, że zobowiązania traktatowe obejmujące działy medycyny, których Polska wciąż nie uregulowała prawnie (jak np. leczenie niepłodności), mogą ograniczać swobodę przyszłej legislacji dotyczącej tych dziedzin. Z punktu widzenia ramowego charakteru Konwencji (zob. poniżej) obawa ta jest jednak nieuzasadniona. Natomiast obowiązywanie zapisów Konwencji w Polsce w wyniku jej ratyfikacji już teraz mogłoby stanowić dla polskich władz istotną zachętę do ustawowego uporządkowania prawnego ważnych działów medycyny. Konwencja jest wielostronną umową międzynarodową. Oznacza to między innymi, że z chwilą jej ratyfikowania na państwach-stronach spoczywają obowiązki prawne związane z wprowadzaniem w życie i przestrzeganiem zawartych w niej regulacji. Traktatowy charakter Konwencji powoduje, że po ratyfikacji jej zapisy będą obowiązywać na równi z ustawami, zgodnie z art. 87 Konstytucji RP, który głosi, że źródłami prawa są w Rzeczypospolitej Polskiej konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe i rozporządzenia. Europejska Konwencja Bioetyczna ma charakter ramowy. Wyznacza ona tylko ogólne standardy bioetyczne, uszczegółowienia, pozostawiając protokołom dodatkowym (art. 31) i organom ustawodawczym państw ratyfikujących (art. 27). Do dziś powstały trzy protokoły dodatkowe. Interpretacji zapisów Konwencji dokonuje Europejski Trybunał Praw Człowieka. Prawo wystąpienia z żądaniem dostarczenia wykładni mają rządy państw-stron lub komitety wyznaczone przez Komitet Ministrów Rady Europy, a nie obywatele bądź instytucje (art. 29). Standardy zawarte w Konwencji są minimalne. Uregulowania wewnętrzne państw ratyfikujących nie mogą być łagodniejsze od tych standardów. Każde państwo może je zaostrzyć (art. 27). Konwencja przewiduje, że proces legislacyjny dotyczący biomedycyny powinien mieć charakter demokratyczny, tj. tworzenie prawa bioetycznego należy poprzedzić publiczną debatą o standardach bioetycznych (art. 28). Celem debaty jest zapoznanie obywateli z problemami etycznymi występującymi w leczeniu i w badaniach naukowych z udziałem człowieka, spowodowanymi rozwojem wiedzy i technologii medycznych oraz kształtowanie standardów bioetycznych zgodnie z lokalną kulturą i głównymi przekonaniami moralnymi (S. 163). Dla członków organów legislacyjnych rzetelna debata stanowi cenne źródło informacji o tym, jakie przekonania moralne w określonych kwestiach żywią obywatele, gdzie występują zasadnicze różnice zdań, a gdzie opinie są nieokreślone. Wykorzystanie tej wiedzy może ułatwić tworzenie prawa bioetycznego, z którym obywatele będą się utożsamiać. Preambuła Konwencji odwołuje się m.in. do takich dokumentów chroniących prawa człowieka jak Powszechna Deklaracja Praw Człowieka i Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Mimo to stanowi względnie samodzielny normatywnie akt prawny ze względu na specyfikę podmiotów, jakie podlegają jej ochronie. Na przykład Powszechna Deklaracja Praw Człowieka głosi w art. 1, że Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw., zaś art. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności deklaru-
17 je, że strony zapewniają każdemu człowiekowi, podlegającemu ich jurysdykcji, prawa i wolności określone w rozdziale I niniejszej Konwencji. Dokumenty te w oczywisty sposób chronią obywateli, natomiast Konwencja (i prawo państwowe powstające w wyniku dostosowania go do wymogów Konwencji) może z oczywistych powodów obejmować ochroną również przedurodzeniowe stadia biologicznego życia człowieka. Wydaje się zatem, że odwołania do Deklaracji i Konwencji należy traktować jako wyraz dążenia autorów Europejskiej Konwencji Bioetycznej do nadania jej wysokiej rangi przez zakorzenienie jej w prawach człowieka, które stanowią zbiór bodaj najszerzej podzielanych przekonań moralnych. Z powodu względnej samodzielności normatywnej Konwencji, właściwe zrozumienie jej wymaga lektury dołączonego do niej Sprawozdania wyjaśniającego. Zawarto w nim intencje przyświecające wielu rozwiązaniom normatywnym i ich uzasadnienia. Wyjaśnienia zawarte w Sprawozdaniu odwołują się do kluczowych wartości Konwencji i mogą stanowić podstawę dla prób powiązania standardów bioetycznych Konwencji z prawami człowieka. Europejska Konwencja Bioetyczna reguluje szerokie spektrum zagadnień: leczenie i badania naukowe z udziałem człowieka. Jej treść etyczną zawarto w Preambule i w rozdziałach od I do VII. Rozdział I (art. 1 4) przedstawia kluczowe ideały moralne, które stanowią podstawę pozostałych rozwiązań normatywnych Konwencji. Rozdział II (art. 5 9) zawiera centralny element regulacji etycznej Konwencji, tj. regulacje dotyczące świadomej zgody i warunków jej ważności we wszelkich kontekstach medycznych, w które wchodzi leczenie, diagnostyka i badania naukowe. Rozdział III obejmuje ochronę życia prywatnego i prawo do informacji. W Rozdziale IV (art ) zawarto regulacje dotyczące genomu ludzkiego. Obszerny Rozdział V (art ) formułuje wymagania związane z badaniami naukowymi z udziałem ludzi, ze specjalnym uwzględnieniem osób niezdolnych do wyrażenia świadomej zgody. Rozdziały VI i VII dotyczą, odpowiednio, pobierania organów i tkanek w celu transplantacji (z wyróżnieniem ochrony osób niezdolnych do wydania świadomej zgody) i czerpania korzyści finansowych z części ludzkiego ciała i dysponowania nimi. W art. 1 Konwencji państwa-strony zobowiązują się chronić godność i tożsamość wszystkich istot ludzkich oraz zagwarantować każdemu poszanowanie jego godności i praw w kontekście medycyny i biologii. Sprawozdanie odnotowuje, że wśród państw członkowskich Rady Europy istnieje zgoda odnośnie do tego, że poszanowanie godności i tożsamości należne jest wszystkim istotom ludzkim (human beings; être humain) z chwilą rozpoczęcia się życia (S. 19). Zauważa się jednak brak jednomyślności w kwestii tego, komu należne są gwarancje poszanowania godności i praw (S. 18), czym uzasadnia się użycie terminu każdy (ang. everyone i franc. toute personne). Zadanie zdefiniowania kategorii podmiotów, którym państwa-strony winny zagwarantować poszanowanie godności i praw, pozostawiono w gestii ustawodawców poszczególnych państw. Rozwiązanie to wydaje się trafne, mimo że może budzić wątpliwości odnośnie do tego, czy Konwencja kogokolwiek chroni, skoro nie definiuje obiektu ochrony. Należy jednak zauważyć, że po pierwsze, Sprawozdanie sugeruje, iż użycie terminów istota ludzka i każdy w Konwencji, jest następstwem rozbieżności opinii w kwestii tego, które stadia biologicznego życia ludzkiego wymagają ochrony prawnej. Oddanie tej sprawy w ręce państw-stron pozwala na dostosowanie ich systemów prawnych do specyfiki kulturowej ich społeczeństw i dominujących w nich poglądów moralnych na kontrowersyjne zagadnienia dotyczące początków biologicznego życia ludzkiego. Po drugie, w dalszej części artykuł ten zobowiązuje strony Konwencji do zapewnienia skuteczności jej postanowień. Tego zaś nie można zrobić bez jasnego zdefiniowania kategorii podmiotów chronionych przez Konwencję. Tym samym wraz z obowiązkiem zapewnienia poszanowania godności i praw każdemu Konwencja zwraca uwagę na doniosłość zagadnień, których dotyczy, oraz na potrzebę przeprowadzenia stosownych regulacji przez państwa-strony. Podejście wyrażone w art. 1 należy zatem interpretować jako zachętę dla państw-stron do tworzenia prawa bioetycznego. 17
18 18 Art. 2 deklaruje ochronę jednostki przed wykorzystaniem jej dla wyłącznych celów społeczeństwa lub nauki. Interes zbiorowości lub nauki wolno zatem wspierać wyłącznie pod warunkiem zapewnienia ochrony interesów jednostki. Wymowa tego artykułu zostaje nieco osłabiona przez art. 17, pkt 2, w którym dopuszcza się prowadzenie eksperymentu na osobach niezdolnych do wyrażenia zgody, o ile spełnia on następujące warunki: a) choć nie przyniesie im bezpośredniej korzyści leczniczej, to może przyczynić się do uzyskania wiedzy naukowej o ich stanie, chorobie lub zaburzeniu, b) dzięki eksperymentowi można będzie opracować metody postępowania mogące przynieść korzyści tym jednostkom lub innym osobom z tej samej kategorii wiekowej lub chorobowej, lub jednostkom znajdującym się w takim samym stanie zdrowia, c) ryzyko związane z uczestnictwem w eksperymencie jest minimalne. Zapis ten ma umożliwić postęp w badaniach nad dziećmi i chorobami ograniczającymi zdolność wyrażania zgody lub pozbawiającymi jej (S. 105), jak np. w chorobie Alzheimera. Sprawozdanie wyjaśniające (S ) uzasadnia to ustępstwo w imię interesów grupowych niemożliwością uzyskania stosownej wiedzy w inny sposób. Ponadto ze względu na znaczną rozbieżność opinii w kwestii poddawania eksperymentom osób niezdolnych do wyrażenia zgody, Sprawozdanie pozostawia decyzję o dopuszczalności takiego postępowania legislatywom poszczególnych państw. Dodatkowo, aby zapobiec stosowaniu przymusu wobec tej kategorii osób, art. 17 pkt 1 zawiera warunek braku sprzeciwu osoby poddawanej badaniom. Art. 3 wymaga dążenia państw-stron do sprawiedliwego (equitable; équitable), czyli niedyskryminującego (S. 25) dostępu do opieki zdrowotnej mającej odpowiednią jakość i uwzględniającą potrzeby zdrowotne obywateli w ramach dostępnych zasobów. W świetle zapisów Sprawozdania (26, 27) wymóg ten nie jest bezwzględnym obowiązaniem, lecz ma charakter postulatywny, co znalazło wyraz w zobligowaniu państw-stron do podejmowania środków do zapewnienia odpowiedniej opieki zdrowotnej. Artykuł ten wyznacza więc raczej cel działań państw niż nakaz podejmowania określonych aktywności. Zapis o niedyskryminującym dostępie do opieki zdrowotnej nie opiera się na żadnej konkretnej koncepcji sprawiedliwości, lecz jedynie wymaga równego traktowania w dostępie do opieki zdrowotnej. Równe traktowanie jest zaś elementem koniecznym każdej koncepcji sprawiedliwości, bez względu na jej konkretne normy. Równe traktowanie to podejmowanie decyzji odnośnie do różnych osób a) na podstawie tych samych racji, które b) charakteryzuje to, że wzięcie ich pod uwagę umożliwia osiągnięcie określonego celu. W medycynie oznacza to decydowanie o postępowaniu medycznym w odniesieniu do różnych pacjentów będących w podobnym stanie zdrowia na podstawie tych samych kryteriów. Kryteria te charakteryzuje to, że ich rozpatrzenie zwiększa szanse na poprawę stanu zdrowia każdego z pacjentów. Są to kryteria merytoryczne. Dyskryminacja w medycynie polega natomiast na kwalifikowaniu do postępowania medycznego na podstawie czynników, których rozpatrzenie nie ma związku z poprawą zdrowia pacjentów znajdujących się w podobnym stanie. Art. 3 głosi zatem, że decyzjami o tym, kto lub w jakiej kolejności powinien zostać poddany określonemu postępowaniu medycznemu, winny rządzić wyłącznie kryteria merytoryczne, a nie te, które nie mają związku ze stanem zdrowia pacjentów lub ich możliwością odniesienia korzyści terapeutycznych. Potrzeby zdrowotne należy zdaniem autorów Konwencji zaspokajać z perspektywy dostępnych zasobów, które obejmują zarówno zasoby finansowe, jak i ludzkie. Ograniczenie to każe kształtować systemy opieki zdrowotnej nie tylko w celu zaspokojenia (często daleko idących) oczekiwań obywateli odnośnie do zakresu świadczeń zapewnianych przez publiczny system opieki zdrowotnej. Wymaga ono też realistycznego dostosowania zakresu świadczeń do finansowych, ludzkich i organizacyjnych możliwości państw i społeczeństw. Art. 4 Konwencji nakazuje przestrzeganie obowiązków i standardów zawodowych w leczeniu i badaniach naukowych. Jak głosi Sprawozdanie wyjaśniające (28, 30), zapis ten jest adresowany
19 19 do osób zawodowo wykonujących czynności z zakresu opieki zdrowotnej oraz pracujących przy badaniach naukowych z udziałem człowieka. Artykuł ten nie dotyczy np. świadków wypadku udzielających pomocy ofiarom, lecz pracowników służby zdrowia (tj. nie tylko lekarzy) i współpracujących z nimi osób takich specjalności, jak psychologowie i pracownicy opieki społecznej. Choć Sprawozdanie nie wymienia innych grup zawodowych, to ze względu na nacisk, jaki kładzie się w nim na pojęcie profesjonalizmu 9, wydaje się, że art. 4 dotyczy także naukowców specjalności pozamedycznych, pracowników laboratoriów itd. zaangażowanych w leczenie lub badania naukowe. Standardy te dotyczą nie tylko skuteczności działań podejmowanych przez te osoby, ale też jakości etycznej ich czynności. Standardy te, niezależnie od formy, w jakiej są wyrażone, i tego, kto jest ich autorem, stosują się do członków grupy zawodowej (S. 30). Powinnością dbania o kwalifikacje etyczne osób zawodowo zaangażowanych w opiekę zdrowotną i w badania naukowe z udziałem ludzi Konwencja obarcza zatem państwa, lecz zarazem rozpoznaje, że ostatecznymi gwarantami skuteczności i etycznej jakości działań są sami profesjonaliści. W tym też stopniu art. 4 jest adresowany nie tylko do państw, ale i do wykonawców zawodów medycznych (i zapewne innych grup zawodowych). Kluczowymi ideami, na których zasadzają się uregulowania Konwencji, jest świadoma zgoda i zdolność do jej wydania. Pomimo wielokrotnego powoływania się w preambule na potrzebę ochrony godności każdej jednostki ludzkiej i stosownego wymagania zawartego w art. 1, tekst Konwencji poza tym nie wspomina o godności. Sprawozdanie (9) wyjaśnia, że godność potraktowano jako termin służący wskazaniu istotnej wartości, która wymaga ochrony i stanowi bazę większości wartości wymienionych w Konwencji. Słowo to pojawia się w Sprawozdaniu w uzasadnieniach wielu zapisów. Można zatem domniemywać, że wymóg zabiegania o świadomą zgodę i warunki jej ważności, a także zabezpieczenia stosujące się do osób niezdolnych do wyrażenia zgody, należy rozumieć jako zakorzenione w godności istoty ludzkiej. Konwencja posługuje się pojęciem faktycznej zdolności do wydania świadomej zgody, co oznacza, że status prawny osoby, wobec której planuje się leczenie lub włączenie do badań naukowych, ma drugorzędne znaczenie. W konsekwencji małoletniość lub utrata zdolności do czynności prawnych same nie stanowią o niezdolności jednostki do wyrażenia zgody lub sprzeciwu i ich ważności. Takie rozwiązanie wydaje się zasadne, biorąc pod uwagę, że zdolność do wyrażenia zgody lub sprzeciwu nie jest wprost i stale powiązana ani z wiekiem, ani ze statusem prawnym pacjenta lub uczestnika badań naukowych. Ponadto zdolność ta może podlegać zmianom w czasie (np. wraz ze zmianą stanu zdrowia i kondycji psychicznej jednostki), a w zależności od rodzaju interwencji leczniczej lub badawczej odmienne mogą być zdolności wymagane do wyrażenia zgody lub sprzeciwu. Na przykład wybór postaci, w jakiej zostanie podany lek, wymaga od pacjenta innych zdolności rozumienia i umiejętności oceny ryzyka, niż decyzja o poddaniu się zabiegowi chirurgicznemu. Z punktu widzenia powyższych uwag, art. 5 należy uznać za bazę większości pozostałych regulacji etycznych Konwencji. Artykuł ten zakazuje jakiejkolwiek interwencji medycznej, na którą nie wydano świadomej i swobodnej zgody. Konwencja każe dostarczyć pacjentowi lub potencjalnemu uczestnikowi badań naukowych informacji o celu, naturze i konsekwencjach tej interwencji oraz o związanym z nią ryzyku. Ponadto osobom tym należy zapewnić prawo wycofania zgody w każdej chwili. O sile normy nakazującej uzyskiwanie świadomej zgody świadczy między innymi to, że zgodę taką należy uzyskać także odnośnie do przechowywania i wykorzystania części ciała usuniętych w wyniku interwencji medycznych (art. 22). Interwencje medyczne obejmują diagnostykę, 9) W wersji angielskiej Sprawozdanie korzysta z terminu professionals (franc. professionnels), który odnosi się do zawodów wymagających wyższego wykształcenia i mających własne standardy etyczne.
20 20 leczenie oraz badania naukowe. Określenie części ciała stosuje się zarówno do narządów i kończyn, jak i do włosów, kości i tkanek (S. 135). Sprawozdanie (136) podkreśla, że rygory art. 5 stosują się także i w tym wypadku. Równocześnie na wypadek niemożliwości lub nadzwyczajnej uciążliwości uzyskania takiej zgody po upływie dłuższego czasu od chwili interwencji, Konwencja przewiduje, że wystarczy, iż osoba, od której pochodzi część ciała, została rzetelnie poinformowana o możliwych innych sposobach wykorzystania tej części przed dokonaniem interwencji i nie wyraziła sprzeciwu wobec tych alternatywnych sposobów wykorzystania (S. 137). Wyjątkiem od wymogu zabiegania o świadomą zgodę są przypadki nagłe, co zostało zawarte w art. 8. W takich sytuacjach pracownicy służby zdrowia są zobowiązani do podejmowania środków, których pacjent życzyłby sobie, gdyby mógł wydać świadomą zgodę (S. 57) i które wymagają natychmiastowego podjęcia lub są niezbędne do przeżycia pacjenta (S. 58). Podejmując decyzje o postępowaniu medycznym w sytuacji, gdy pacjent nie jest w stanie wyrazić swojej woli, pracownicy służby zdrowia powinni, jak głosi art. 9, wziąć pod uwagę wcześniej wyrażone życzenia pacjenta. Wzięcie pod uwagę tych życzeń nie oznacza spełnienia ich, lecz rozważenie, czy nadal zachodzą przesłanki, które je uzasadniały w chwili ich wyrażenia. Przy podejmowaniu decyzji w zastępstwie należy uwzględnić okres czasu dzielący wyrażenie przez pacjenta życzenia i chwilę interwencji oraz postęp technik medycznych, jaki się dokonał od czasu sformułowania życzenia (S. 62). Upływ czasu jest ważny dlatego, że gdy chwilę wyrażenia życzeń i chwilę ich realizacji dzieli długi odstęp czasu, zachodzi prawdopodobieństwo, że chory zmienił zdanie odnośnie do danej interwencji. Postęp techniczny z kolei może sprawić, iż uciążliwość, przed którą decyzja pacjenta miała chronić, daje się uniknąć. Zauważyć należy, że znaczenie upływu czasu jest istotne wtedy, gdy jest on długi. W pozostałych wypadkach wydaje się, że uwzględnienie życzeń wcześniej wyrażonych przez osobę, której zdolności do wydania zgody nie budzą wątpliwości w chwili jej wydawania, musi polegać po prostu na ich spełnieniu pod warunkiem oczywiście, że są zgodne z prawem i praktyką medyczną. Uwaga dotycząca postępu technicznego z kolei jest doniosła tylko tam, gdzie wcześniej wyrażone życzenia dotyczyły odstąpienia od opieki lub leczenia. Tylko bowiem rezygnacja pacjenta z leczenia i jej skutki w postaci pogorszenia się stanu zdrowia pacjenta lub nawet jego śmierci może wiązać się z istotnymi wątpliwościami pracowników służby zdrowia odnośnie do spełnienia jego życzeń. Nie wydaje się jednak, by wątpliwości takie były zasadne tam, gdzie realizacja wcześniej wyrażonego życzenia powoduje mniej niż najpoważniejsze z możliwych skutków dla stanu zdrowia pacjenta, naturalnie pod warunkiem, że w chwili wydania decyzji, zdolności pacjenta do wyrażenia zgody nie budzą zastrzeżeń. Należy zauważyć, że powaga następstw wcześniej wydanych decyzji sama przez się nie stanowi podstawy do kwestionowania ważności tych wyborów. Jeśli zatem interwencja, której wcześniej życzył sobie pacjent, jest legalna i nie narusza standardów medycznych, a decyzja o niej została podjęta w sposób świadomy, to nie ma powodów do kwestionowania jej ważności niezależnie od wagi jej następstw dla pacjenta. Podobnie w przypadku życzenia niepodejmowania interwencji: jeżeli życzenie to było wyrażone zgodnie ze standardami świadomej zgody, to lekarz powinien zaniechać tej interwencji bez względu na powagę skutków braku interwencji dla pacjenta. Wymóg zabiegania o świadomą zgodę jest uzasadniany w Sprawozdaniu potrzebą poszanowania autonomii pacjentów i potencjalnych uczestników badań oraz koniecznością zapobiegania aktom paternalizmu pracowników służby zdrowia (S. 34). To, czy świadoma zgoda ma w konkretnych typach interwencji przyjąć formę wyraźną, dorozumianą, pisemną lub ustną zostaje pozostawione decyzji zainteresowanych stron (S. 37). Od okoliczności ma zależeć to, jakie informacje i w jaki sposób należy przekazać pacjentowi lub potencjalnemu uczestnikowi badań naukowych.
Czym jest bioetyka? ks. Artur Aleksiejuk
Czym jest bioetyka? ks. Artur Aleksiejuk Historyczne tło powstania bioetyki 1. Naukowe i kulturowe uwarunkowania lat 60-tych XX w. 2. Postęp naukowo-techniczny w biomedycynie 3. Sukcesy w przetwarzaniu
Komitet Bioetyki przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, Instytut Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Redakcja czasopisma Etyka zapraszają na konferencję naukową BIOETYKA I GENETYKA Dylematy diagnostyki
ZASADY PRZYZNAWANIA STYPENDIÓW NAUKOWYCH FUNDACJI UNIWERSYTETU IM. ADAMA MICKIEWICZA W POZNANIU POSTANOWIENIA OGÓLNE
ZASADY PRZYZNAWANIA STYPENDIÓW NAUKOWYCH FUNDACJI UNIWERSYTETU IM. ADAMA MICKIEWICZA W POZNANIU POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Fundacja Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, zwana dalej Fundacją, przyznaje

References: art. 87
 art. 1
 art. 1
 art. 1
 art. 1
 Art. 2
 art. 17
 art. 17
 Art. 3
 Art. 3
 Art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 1
 art. 5
 art. 5
 art. 8
 art. 9