Source: https://zakonczeniedzialalnosci.pl/2017/11/14/curator-absentis-dla-spolki/?shared=email&msg=fail
Timestamp: 2018-07-15 21:21:31+00:00

Document:
Curator absentis dla spółki - Zakończenie działalności
Obserwujesz mnie już na Facebook’u? Nie? Uwierz mi, warto! Często właśnie na ten portal społecznościowy wrzucam ciekawe linki do artykułów, odświeżam stare, ale wciąż aktualne wpisy, i – co niekiedy najważniejsze – tam również staram się odpisywać na wiadomości (choć przyznaję – nie zawsze się to udaje).
Ostatnio na Facebook’u dostałam niezwykle interesującą prośbę o poradę prawną. Kazus brzmiał mniej więcej tak: pracownik ściga swojego (byłego już) pracodawcę. Pracodawca – spółka z o.o., nie jest zlikwidowana oficjalnie, ale de facto nie funkcjonuje już w żaden sposób, nie prowadzi działalności. Adres pracodawcy został wykreślony z urzędu z Krajowego Rejestru Sądowego. Pracownik chciałby złożyć pozew i podać prawidłowy adres dla doręczeń spółki – pracodawcy. Ale w KRSie go przecież nie ma (adresu), a to jedyne sensowne miejsce, gdzie można byłoby go znaleźć.
Przyznam szczerze – nie spotkałam się z czymś takim w praktyce. Zazwyczaj brak adresu to jedynie wierzchołek góry lodowej i łączy się z brakiem organów reprezentacji. W takiej sytuacji sprawa jest prosta. Należy złożyć wniosek o ustanowienie kuratora:
Lubię poniedziałki. A Ty?
Tutaj jednak wniosek o ustanowienie kuratora na podstawie art. 42 KC nie jest dobrym pomysłem. Sąd rejestrowy oddali Twój wniosek, bo przecież organy istnieją, a to ich brak jest główną przesłanką, o której mowa w kodeksie cywilnym.
Co podpowiedziałam osobie, która do mnie napisała?
Żeby spróbowała złożyć wniosek o ustanowienie curatora absentis dla spółki. O instytucji kuratora dla osoby nieobecnej pisałam wcześniej w tym wpisie:
Nie chcę się powtarzać, więc tylko przypomnę, że zgodnie z art. 184 § 1 zd. 1 KRO, dla ochrony praw osoby, która z powodu nieobecności nie może prowadzić swoich spraw, a nie ma pełnomocnika, ustanawia się kuratora.
Natomiast w naszym kazusie musimy również (a może przede wszystkim) odnieść się do regulacji proceduralnych, tj. art. 144 § 1 KPC w zw. z art. 146 KPC:
Art. 144 § 1 zd. 1.
Przewodniczący ustanowi kuratora, jeżeli wnioskodawca uprawdopodobni, że miejsce pobytu strony nie jest znane.
Art. 146 KPC
Przepisy o doręczeniu stronie, której miejsce pobytu nie jest znane, i ustanowieniu dla niej kuratora stosuje się również do organizacji, które nie mają organów albo których organy są nieznane z miejsca pobytu.
W opisanej wyżej sytuacji spółka – a dokładnie jej organy, jak wskazuje się w art. 146 KPC, są “nieznane z miejsca pobytu“. Musimy więc uprawdopodobnić, że miejsce pobytu organów jest nieznane (a nie będzie to trudne, ponieważ mamy jako dowód brak adresu w KRS). Kurator będzie skutecznie w postępowaniu zastępował pozwanego pracodawcę.
Nie wiem, czy to w praktyce zadziała (sądy naprawdę różnie podchodzą do kuratorów i kurateli – np. ostatnio słyszałam, że wydział karny jednego z Sądów Apelacyjnych nie dopuszcza do czynności pełnomocnika ustanowionego przez kuratora dla nieobecnego, bo uznaje za niedopuszczalną taką możliwość, a ja tymczasem reprezentowałam kuratora w tym samym Sądzie, ale przed wydziałem pracy i to w sposób absolutnie skuteczny).
Jeśli spotkałeś się kiedykolwiek z taką sytuacją, koniecznie daj znać! Co zrobić z tym adresem wykreślonym z urzędu i jak sobie poradzić z koniecznością podania adresu w pozwie?
M.M Listopad 14, 2017 o 13:19
W ramach wydziału trwa dyskusja, czy wykreślanie adresów z urzędu to dobra praktyka, tj. czy przynosi więcej szkody czy pożytku. Z jednej strony brak adresu stanowi jedyne ostrzeżenie jakie sąd rejestrowy może dać, żeby ludzie trzymali się od spółki z daleka oraz odpowiada prawdzie.
Z drugiej rodzi to kłopoty takie jak opisane wyżej oraz uniemożliwia np. złożenie oświadczenia o potrąceniu.
Po długich rozważaniach przyjąłem politykę nie wykreślania adresów.
Zastanawiam się, czy w opisywanej sytuacji nie byłoby prostszym rozwiązaniem powołanie się na art. 139 par. 3 KPC czyli zażądać pozostawienia pozwu w aktach ze skutkiem doręczenia. Nie wiem jak sąd do tego by podszedł.
P.S. Ostatnio jest jakaś passa pytań do SN z interesującej nasz działki. Tym razem o kuratora z art. 42 kc 🙂
Karolina Rokicka-Murszewska Listopad 14, 2017 o 13:25
Rzeczywiście! Nie widziałam tego nowego pytania, ale wydaje się być ciekawe. A z 138 par. 3 Op nie pierwszy raz są problemy.
Jeśli chodzi o skutek doręczenia – z tego, co mi przekazała osoba zadająca pytanie o ten wykreślony adres próbowali złożyć pozew, ale sąd uparcie żądał adresu, którego oni nie mieli. Więc w tym kontekście – popieram politykę niewykreślania adresu, bo inaczej to będzie strzał w kolano, kuratele będą się sypać 🙂
M.M Listopad 15, 2017 o 13:21
Tak też sądziłem, że będzie praktyka sądów.
Niezbyt mądra. Osoba prawna, w przeciwieństwie do fizycznej, jest bytem abstrakcyjnym, a więc może nie przebywać nigdzie. A pozwać ją trzeba, choćby po to aby pozywać członków zarządu.
Niestety jest to kolejna sytuacja gdy ujawnia się rozejście się filozofii kodeksów oraz realiów życia. KSH wzorowano na rozwiązaniach przedwojennych, gdy spółki z o.o. to były ogromne podmioty np. huta. Nijak to się ma to obecnej rzeczywistości biur wirtualnych, adresów do wynajęcia i spółek “kapitałowych” których cały majątek mieści w walizce jedynego wspólnika i prezesa zarazem.
Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. Listopad 14, 2017 o 14:01
Curator absentis 🙂
No stosowałem ten wybieg aby pozwać spółkę, która literalnie “zwinęła się”.
SO w Katowicach, w wyroku z dn. 14 września br. sygn. akt III Ca 354/16 uznał, że postępowanie wobec spółki, która nie ma organów, prowadzone gdy spółka ma powołanego curatora absentis dotknięte jest nieważnością.
Karolina Rokicka-Murszewska Listopad 14, 2017 o 15:58
Panie Mecenasie, właśnie tutaj na tym polega problem, że spółka ma organy – przynajmniej formalnie. Nie ma tylko adresu w KRS, stąd ten curator absentis. Orzeczenie, o którym Pan wspomina, niestety nie jest dostępne w portalu orzeczeń SO w Katowicach
Jacek G Listopad 14, 2017 o 14:53
Spółka dokonująca wpisu nowego członka zarządu zobowiązana jest podać jego adres zamieszkania. Czy znalezienie tych adresów w aktach spółki z wykreślonym adresem siedziby poprawia sytuację ex-pracownika?
Karolina Rokicka-Murszewska Listopad 14, 2017 o 16:01
@Jacek G. – chyba nie bardzo, bo roszczenia o charakterze pracowniczym powinno się kierować do spółki, a nie do członków jej zarządu…
Gaweł Listopad 23, 2017 o 17:52
W przypadku przedsiębiorców i wspólników spółek handlowych wpisanych do rejestru sądowego albo Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, jeżeli ostatni udostępniony adres został wykreślony jako niezgodny z rzeczywistym stanem rzeczy i nie zgłoszono wniosku o wpis nowego adresu, który podlegałby udostępnieniu, adres wykreślony jest uważany za adres udostępniony w rejestrze albo Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (art. 133 § 2a zd. 2 k.p.c.). Z kolei art. 126 k.p.c. nie wskazuje, że wymogiem formalnym pisma procesowego jest AKTUALNA siedziba osoby prawnej.
Problem może pojawić się, jeśli po doręczeniu pisma z adnotacji doręczyciela wynika, że spółka pod podanym adresem nie prowadzi działalności. Wówczas sąd powinien wezwać o wskazanie aktualnego adresu osoby prawnej pod rygorem zawieszenia postępowania. Moim zdaniem wówczas można wnioskować o ustanowienie kuratora na mocy art. 146 w zw. z art. 143 i 144 k.p.c.
Dodatkowo samo stwierdzenie, że osoba prawna lub wspomniana jednostka organizacyjna nie prowadzi działalności pod wskazanym adresem lub nie odbiera korespondencji jest niewystarczające, aby ustanowić dla nich kuratora na podstawie art. 184 k.r.o.
Poprzedni wpis: Nowe, ciekawe sprawy w Sądzie Najwyższym
Następny wpis: Nowa zakładka na blogu –> “Nasze blogi”

References: art. 42
 art. 184
 art. 144
 art. 146

Art. 144

Art. 146
 art. 146
 art. 139
 art. 42
 art. 126
 art. 146
 art. 143
 art. 184