Source: http://wypadkiiodszkodowania.pl/grupa/aktualnosci/news_325-zadnych-ograniczen-zadoscuczynien-.html
Timestamp: 2018-10-24 03:55:20+00:00

Document:
Żadnych ograniczeń zadośćuczynień!
Ubezpieczyciele mogli spodziewać się, że Sąd Najwyższy przyzna prawo do zadośćuczynienia bliskim poszkodowanych znajdujących się w stanie wegetatywnym, dlatego nie można czasowo ograniczyć skutków uchwały do rozstrzygnięć zapadłych po jej wydaniu – wynika z uzasadnienia do uchwały SN z 27 marca tego roku, podjętej na wniosek przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) z dnia 5 lipca 2017 r.
W uzasadnieniu SN, uznając, że bliski poszkodowanego w ciężkim stanie ma prawo do zadośćuczynienia, wskazał, że brak racjonalnych powodów przyjęcia, iż ochrona przewidziana w art. 448 k.c. przysługuje jedynie w razie śmierci poszkodowanego. „Trwały stan śpiączki pourazowej lub wegetatywny, czy też związany z uszkodzeniem mózgu albo poważnym i nieodwracalnym rozstrojem zdrowia jest podobny w zakresie skutków zerwania więzi do śmierci osoby bliskiej. Cierpienie osoby najbliższej związanej z takim chorym jest dojmujące w dłuższym okresie czasu, a intensywność poczucia bezsilności i braku nadziei nie mniejsza niż doznania związane ze śmiercią” – podkreślił Sąd. Stwierdził też, że orzeczenia przyznające zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. są wydawane w rezultacie rozważenia przesłanek ustawowych oraz stosowania kryteriów obiektywnych, dlatego też brak podstaw do obawy o automatyzm uwzględniania tego rodzaju żądań. „Podkreślenia wymaga, że przyznanie zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. jest możliwe („sąd może przyznać”), zatem uwzględnienie żądania następuje dopiero po wykazaniu, że zaistniały przedstawione, wyjątkowe okoliczności, wskazujące na konieczność zrekompensowania rzeczywiście zaistniałej krzywdy niemajątkowej” – zaznaczono w uzasadnieniu.
SN przypomniał, że w swoim wystąpieniu przewodniczący KNF podkreślił, iż rozstrzygnięcie zagadnienia ma istotne znaczenie dla oznaczenia zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela i prawidłowości prowadzenia przez niego działalności, jak też finansowej dostępności społeczeństwa do ochrony ubezpieczeniowej zwłaszcza, gdy jest ona obligatoryjna. „Wskazał (wnioskodawca – AM), że przyznanie osobom bliskim poszkodowanego zadośćuczynienia miałoby istotny wpływ na gospodarkę finansową zakładów ubezpieczeń, zwłaszcza gdy dotyczyłoby to skutków zdarzeń, które już wystąpiły, a nie były uwzględniane przy wyliczaniu składki. Może dojść także do nierównego traktowania podmiotów funkcjonujących na rynku ubezpieczeniowym, jak też podwyższenia składek ubezpieczeniowych. Podkreślił, że zachodziłaby potrzeba oznaczenia przez Sąd Najwyższy prospektywnego skutku uchwały przyznającej osobom bliskim poszkodowanego zadośćuczynienie, jak też że wypłacalność zobowiązanego nie powinna mieć wpływu na wysokość sumy ubezpieczenia. (…) Wnioskodawca zwrócił uwagę na to, że podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały stwierdzającej możliwość przyznania przez sąd zadośćuczynienia pieniężnego osobom najbliższym poszkodowanego (…) może dojść, z dużym prawdopodobieństwem, do pogorszenia sytuacji finansowej zakładów ubezpieczeń, obniżenia ich funduszy rezerwowych, a nawet zakończenia działalności przez niektóre z nich. Zaznaczył, że konieczne będzie podwyższenie składek dotyczących ubezpieczeń komunikacyjnych, co może prowadzić do ograniczenia dostępności do ochrony ubezpieczeniowej”.
Odpowiadając na te obawy, SN stwierdził, że uzyskanie zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 24 § 1 i art. 448 k.c. jest możliwe po wykazaniu przez powoda przesłanek objętych przepisami. Z kolei określenie wysokości zadośćuczynienia należy do tzw. prawa sędziowskiego, a kryteria, którymi sąd powinien się kierować, zostały w miarodajnym zakresie przedstawione w ugruntowanym już orzecznictwie. „Nie ma potrzeby rozważania hipotetycznych konsekwencji realizowania uprawnień do przyznania zadośćuczynienia. Wykracza to poza ramy wyznaczone do rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia prawnego, a niezależnie od tego dotyczy kwestii związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, których rozwiązanie należy do prowadzącego taką działalność” – zaznaczył Sąd.
„Nie ma uzasadnionych podstaw postulat wnioskodawcy czasowego ograniczenia stosowania przepisów art. 23, 24 § 1 i art. 448 k.c. uwzględniających wykładnię wyrażoną w podjętej uchwale jedynie w odniesieniu do roszczeń wnoszonych po jej podjęciu” – stwierdził SN.
Przypomniał, że w doktrynie i orzecznictwie istnieje pogląd, iż mogą zdarzyć się orzeczenia dokonujące twórczej wykładni, jak też zaistnieć szczególne okoliczności (np. rozbieżność w orzecznictwie lub doktrynie), powodujące trudny do przewidzenia rezultat wykładni. W takiej sytuacji sąd może inaczej określić chwilę, od której ustalenie interpretacyjne będzie wywierać skutki. Jednak zdaniem SN w rozstrzyganym zagadnieniu o takiej sytuacji nie może być mowy. „Nie doszło do rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego, a powoływana przez wnioskodawcę rozbieżność w orzecznictwie sądów powszechnych nie miała generalnego charakteru. Nie było także podstaw do przyjęcia, że wnioskodawca nie mógł przewidzieć treści decyzji Sądu Najwyższego, skoro powoływał się na uzasadnienie i tezę wniosku Rzecznika Finansów, który oczekiwał podjęcia uchwały ustalającej uprawnienia osób bliskich poszkodowanego. Roszczenia tego rodzaju były przedmiotem rozpoznawania przez sądy od kilku lat, a zatem powoływanie się na niemożność uwzględnienia w gospodarce finansowej zakładów ubezpieczeń tego rodzaju ryzyka było nieuzasadnione. Wymaga podkreślenia, że odsunięcie w czasie skutków podjętej uchwały mogłoby doprowadzić do ograniczenia praw podmiotowych osób, których dobra osobiste zostały naruszone bezprawnym działaniem” – zaznaczył SN.
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2018 r., sygn. akt III CZP 69/17.

References: art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 24
 art. 448
 art. 23
 art. 448