Source: http://posiadanienarkotykow.pl/co-ci-grozi-za-poczestowanie-innej-osoby-narkotykiem/
Timestamp: 2017-09-25 09:39:56+00:00

Document:
Co ci grozi za poczęstowanie innej osoby narkotykiem? | Posiadanie narkotyków - porady prawne
← Na co zwrócić uwagę podpisując protokół zatrzymania narkotyków?
Co grozi za poczęstowanie narkotykiem osoby małoletniej? →
Co ci grozi za poczęstowanie innej osoby narkotykiem?
W czasie orzekania jako Sędzia Wydziału Karnego wielokrotnie rozpoznawałem sprawy osób oskarżonych o udzielenie narkotyków, najczęściej marihuany, tj. o przestępstwo z art.58 ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Do popełnienia przestępstwa udzielenia innej osobie narkotyków dochodzi zazwyczaj w dwóch przypadkach:
sprawca przestępstwa na prośbę znajomego kupuje dla niego narkotyki, po czym mu je przekazuje. Z tą chwilą popełnia przestępstwo udzielenia narkotyków z art.58 ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii
sprawca przestępstwa, który kupił narkotyki na własny użytek częstuje narkotykiem inną osobę. W ten sposób popełnia przestępstwo udzielenia narkotyków z art.58ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomani.
Za przestępstwo nieodpłatnego udzielenia innej osobie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Jak widzisz zagrożenie karą za poczęstowanie innej osoby narkotykiem jest takie samo jak za posiadanie narkotyków.
Ustawodawca nie przewidział przy przestępstwie udzielenia narkotyków wypadku mniejszej wagi. Oznacza to, że udzielenie innej osobie już jednej porcji miękkiego narkotyku, np. jednego skręta marihuany wypełnia znamiona przestępstwa zagrożonego karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Pamiętaj jednak, że przestępstwo udzielenia narkotyków tak samo jak każde inne podlega ocenie pod kątem społecznej szkodliwości popełnionego czynu. W mojej ocenie poczęstowanie innej osoby jednym skrętem marihuany jest szkodliwe społecznie w stopniu znikomym, a co za tym idzie nie stanowi przestępstwa. W konsekwencji w razie zatrzymania na poczęstowaniu innej osoby jedną porcją miękkiego narkotyku zachowujesz szansę na umorzenie postępowania karnego o ten czyn.
W razie zatrzymania na udzieleniu innej osobie kilku porcji narkotyku zachowujesz szansę na warunkowe umorzenie postępowania karnego. Dzięki temu rozstrzygnięciu zachowujesz status osoby niekaranej za przestępstwo, czyli czystą kartę karną.
Od razu jednak zaznaczam, że uzyskanie umorzenia jak i warunkowego umorzenia postępowania karnego w sprawie o udzielenie narkotyku innej osobie jest znacznie trudniejsze niż w przypadku zatrzymania na posiadaniu narkotyków. Z doświadczenia zdobytego w trakcie orzekania jako Sędzia Wydziału Karnego wynika bowiem, że w oczach Sędziów przestępstwo udzielenia narkotyków jest czynem groźniejszym i surowiej ocenianym od przestępstwa posiadania narkotyków.
W przypadku udzielenia innej osobie znacznej ilości narkotyków, a więc kilkudziesięciu lub więcej porcji, ustawodawca przewidział surową karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
W razie zatrzymania na udzieleniu innej osobie znacznej ilości narkotyków:
nie masz co liczyć na morzenie lub warunkowe umorzenie postępowania karnego
zachowujesz natomiast szansę na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
W przypadku zatrzymania na udzieleniu znacznej ilości narkotyków Prokuratorzy często wnoszą o tymczasowe aresztowanie osób zatrzymanych, a Sądy zazwyczaj takie wnioski uwzględniają.
21 odpowiedzi na „Co ci grozi za poczęstowanie innej osoby narkotykiem?”
30 marca 2012 o 08:13
27 lipca 2012 o 14:38
Siedze ze znajomymi, obok na ziemi leza jakies suche liscie. Policja oskarza mnie o posiadanie „marihuany” na podstawie tego ze widzieli jak trzymam te liscie. Czy kwalifikuje sie to jako udostepnanie srodka ? Ulatwanie dostepu a zatem czestowanie ? Jak Pan ocenil by ta sytuacje, czy na podstawie zeznan policjanta mozna wydac wyrok skazujacy za posiadanie ?
29 lipca 2012 o 20:09
Jeśli Policjant zeznał, że widziała Pana trzymającego marihuanę to wystarczy do aktu oskarżenia i wyroku skazującego. Często się zdarza w sprawach karnych, że zeznania Policjantów są jedynym dowodem obciążającym. Ponadto w grę wchodzą tzw. zasady życiowego doświadczenia i logicznego rozumowania: susz konopi innych niż włókniste raczej nie leży sobie bezpańsko w trawie. Przy czym mówimy tu tylko o posiadaniu marihuany, a więc czymś kompletnie innym niż jej udzielanie, w ięc częstowanie. To dwa zupełnie odmienne przestępstwa.
Zatrzymano mnie i kolegę z suszem roślinnym w niewielkiej ilości,mianowicie ja miałem 0,23 g a kolega 0,3 g.Kolega zeznał że susz który posiadaliśmy należał do niego i ten co ja miałem też i postawili jemu zarzuty za posiadanie i udzielanie a mi za posiadanie.Ja miałem już sprawe za hodowle ale sąd uznał to za małą szkodliwość społeczną czynu i umorzył mi to warunkowo na okres próby lat 2.Czy mam się spodziewać że sąd odnowi mi tamtą sprawę i czego ma się spodziewać kolega.Proszę o jak najszybszą oodpowiedź .
Dzień dobry, Panie Mariuszu. Na wstępie chcę podziękować za Pański wkład w istnienie tego bloga. Zawarte w nim informacje znacznie mnie uświadomiły. Opiszę moją
W listopadzie ubiegłego roku, wraz z kolegą, zostałem zatrzymany za posiadanie (jak się później okazało – w ilości 0,65 grama netto). W momencie zatrzymania marihuana
znajdowała się w jego kieszeni. Po przewiezieniu na komendę kolega zeznał, że narkotyk dostał ode mnie (nieodpłatnie). Ja natomiast, że narkotyk znalazłem i miałem
zamiar go spalić lecz dałem mu na chwilę na przechowanie. Podczas przeszukania mojego mieszkania znaleziono metalową lufkę oraz młynek (zeznałem, że sprzęt ten służył
mi do mielenia oraz palenia tytoniu). W kwietniu tego roku otrzymałem pismo o przekazaniu do sądu aktu oskarżenia – art. 58 ust. 1 – udzielenie marihuany w postaci
0,65 gram netto a kilka dni temu dostałem pismo z taką samą treścią aktu oraz wezwanie na rozprawę pod koniec czerwca. Mój kolega natomiast otrzymał zarzut posiadania
marihuany w tej samej ilości (dostałem kopię jego aktu wraz z moim). Wśród uczestników rozprawy widniejemy jedynie my jako oskarżeni, brak świadków (a chyba powinni
widnieć również policjanci jako świadkowie?). Żaden z nas nie był do tej pory karany. W związku z tą sprawą mam kilka pytań:
1. Jakiego wyroku powinienem się spodziewać? Czy mogę liczyć na łagodniejszą karę niż wyrok w zawieszeniu?
2. Zamierzam złożyć wniosek o umorzenie postępowania karnego. Wierzę, że ilość posiadanego narkotyku (0,65 g. to bodajże jedna działka) oraz okoliczności takie jak
miejsce i czas próby spożycia środka (wieczór, ogródki działkowe – z dala od ludzi) są argumentami na plus. Czy mogę liczyć na takie umorzenie czy powinienem od razu
wnosić o warunkowe umorzenie?
3. Obecnie mieszkam w innym mieście, jednak adres mojego zameldowania jest wciąż ten sam, który widnieje w papierach, jednak nie mam problemu z odbiorem wszelkiej
korespondencji (często bywam w miejscu zameldowania). Czy w związku z tym muszę poinformować sąd o zmianie miejsca pobytu?
4. Drugi oskarżony przebywa poza granicami kraju, w związku z czym może nie dać rady pojawić się na rozprawie. Czy to oznacza, że rozprawa może być przekładana?
5. W akcie oskarżenia widnieje „źródło utrzymania – na utrzymaniu rodziców”, jednak od kilku miesięcy czynnie pracuję. Czy o tym także powinienem poinformować sąd?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi oraz sugestie.
w Pana przypadku najrozsądniejszym wyjściem jest złożenie wniosku o warunkowe umorzenie postępowania – jest Pan osobą niekaraną, a art. 58 ust.1 jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3. Z mojego doświadczenia wynika, że ciężko będzie Panu przekonać Sąd do umorzenia postępowania. Proszę pamiętać, iż w ocenie Sądu dużo groźniejszym czynem jest udzielenie środka odurzającego niż samo posiadanie narkotyków. W związku z tym Pana kolega ma dużo większe szanse na umorzenie postępowania niż Pan. Dlatego też uważam, że lepiej od razu złożyć wniosek o WUP. Bez wniosku o warunkowe umorzenie postępowania przewidywalnie skończyłoby się to dla Pana karą kilku miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
Obowiązek informowania Sądu o zmianie miejsca pobytu trwającego dłużej niż 7 dni wynika przede wszystkim z obawy, iż Sąd nie będzie mógł doręczać Panu korespondencji. W momencie, kiedy nie ma z tym problemu nie jest konieczne, aby musiał Pan natychmiast zawiadomić Sąd. Warto jednak powiedzieć o tym podczas rozprawy, kiedy Sąd będzie odbierać od Pana dane osobowe przed przesłuchaniem. Proszę pamiętać, że gdyby Sąd oddał Pana pod nadzór kuratora, to kurator nie zastawałby Pana pod wskazanym w aktach adresem, co zaś może zostać w takim wypadku odczytane od uchylania się od nałożonych wobec Pana przez Sąd obowiązków. Podczas odbierania danych przez Sąd będzie Pan miał okazję także do sprostowania kwestii dotyczących źródeł utrzymania. Obecność współoskarżonego nie będzie konieczna na rozprawie, ponieważ jest to tzw. tryb uproszczony. Pisząc prościej, wystarczy, aby do Sądu dotarło zwrotne potwierdzenie odbioru wezwania przez Pana kolegę.
Rozumiem. O jednym zapomniałem dodać. Na obu przesłuchaniach na policji nie przyznałem się do winy, gdyż myślałem, że będę sądzony o dilerkę (nieznajomość prawa). Czy oprócz wniosku o warunkowe umorzenie powinienem złożyć jakieś oświadczenie o przyznaniu się do winy? Obecnie jestem chyba traktowany jako nieprzyznający się do winy, gdyż ani razu nie spotkałem się z prokuratorem ani nie otrzymałem propozycji dobrowolnego poddania się karze.
Proszę mi powiedzieć jeszcze, czy wniosek u warunkowe umorzenie mogę złożyć podczas rozprawy czy byłoby lepiej, gdybym zrobił to wcześniej? Obawiam się, że może być już za późno na składanie wniosku. Ile stron powinien zawierać solidnie uargumentowany wniosek o warunkowe umorzenie? Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.
18 czerwca 2014 o 15:02
Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego jest niejako sam w sobie przyznaniem się do winy, ponieważ Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie m.in. kiedy sprawstwo i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości. Najlepiej napisać we wniosku wprost, że Pan się przyznaje. Ponadto Sąd podczas przesłuchania na rozprawie także zapyta, czy się Pan przyznaje. Wniosek może Pan złożyć podczas na rozprawy, lecz z mojego doświadczenia wynika, iż najlepsza opcją jest złożenie go jeszcze przed terminem. Sędzia ma wtedy czas, aby spokojnie przeczytać sporządzone przez Pana pismo. Nie da się z góry określić, ile stron powinien zawierać wniosek. Przede wszystkim stawiajmy na jakość, nie ilość. Obszerność wniosku zależy przede wszystkim od tego, ilu argumentów potrafi Pan użyć, aby przekonać Sąd do warunkowego umorzenia. Profesjonalne wnioski składają się z dwóch głównych części – I prawniczej i II dotyczącej aspektów wyłącznie Pana osoby.
26 czerwca 2014 o 13:59
Już po rozprawie. Dostałem warunkowe zawieszenie kary na 2 lata + kurator + 500zł. świadczenia więc nie jest najgorzej a na pewno lepiej niż wyrok w zawieszeniu. Co ciekawe, wniosek złożyłem w miniony piątek a i tak jeszcze prokurator zdążył przejrzeć pismo i zaproponować taki „układ”, dzięki czemu cała moja rozprawa trwała jakieś 10-15 minut. Jak widać, warto spróbować złożyć takie pismo. Dziękuję za bezinteresowną pomoc. Pozdrawiam.
18 sierpnia 2014 o 11:02
Czy możliwe jest przedstawienie mi i dwóm kolegą przez policję zarzutów z art. 58 ust1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jeżeli ja i dwóch moich kolegów zrobiliśmy zrzutkę na zakup marihuany, która wspólnie kupiliśmy a następie razem paliliśmy podająć sobie lufkę?
w mojej ocenie zarzut, jaki został postawiony Panu i kolegom jest nieprawidłowy. Państwa zachowanie można zakwalifikować jako posiadanie narkotyków, ale nie udzielenia. Gdyby kupił Pan narkotyk i poczęstował kolegów, dostałby Pan zarzut udzielenia. W momencie, kiedy narkotyk został kupiony wspólnie i za wspólne pieniądze, brakuje w sprawie elementu „poczęstunku”, ponieważ każdy z Panów go kupił. Na art. 58 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii nie bez powodu mówi się przecież „nieodpłatne udzielenie”.
Witam pana! synowi zostały postawione dwa art. 58 ust.1 oraz art. 62 ust.1, o pierwszym artykule dowiedziałam się z wezwania, ponieważ w kolega chcąc się wybielić zeznał że syn go poczęstował marihuaną o wadze 0,5 grama, a jeśli chodzi o drugi artykuł to posiadał 1,1 grama .Syn nie był nigdy karany, mam pytanie czy sąd będzie potrzebował opinie ze szkoły i czy grozi mu za to kurator. I czy warto brać adwokata jak sąd na to patrzy. nie jestem osobą majętną ale czego człowiek nie zrobi by pomóc dziecku. Syn ma 16 lat.Proszę o pomoc.
9 lutego 2015 o 13:46
istnieje duże prawdopodobieństwo, że sąd rodzinny odda Pani syna pod dozór kuratora, ponieważ Pani syn popełnił dwa przestępstwa. Z mojego doświadczenia wynika, iż dozór kuratora jest jednym z najczęściej stosowanych środków wychowawczych wobec nieletnich. Co do zasięgnięciu opinii ze szkoły – decyzja należy do uznania Sądu.
14 marca 2015 o 14:45
Witam ostatnio miałem wjazd na chate bo ktoś mnie sypnął nic nie znaleźli tylko młynek i lufke przyznałem się ze palilem i poczęstowałem kolegów 3 razy marihuaną były to ilości około 1 grama poddałem sie dobrowolnej karze policjant powiedzial że dostane za to godziny chociaż chciałbym sie upewnić jaki wyrok może mi za to grozić?
zostanie Pan oskarżony o przestępstwo udzielania środków odurzających. Art. 58 ust.1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje za ten czyn karę do 3 lat pozbawienia wolności. Jednakże powinien Pan pamiętać, że ustawa nie przewiduje za ten czyn kary ograniczenia wolności (czyli tzw. godzin). Aby Sąd orzekł wobec Pana karę ograniczenia wolności, musiałby zastosować wobec Pana instytucję nadzwyczajnego złagodzenia kary (która jak sama nazwa wskazuje – jest rzadko stosowana). Z mojego doświadczenia wynika, iż sprawa skończy się dla Pana najprawdopodobniej karą pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Prawdopodobne jest także, z uwagi na to, że przyznał się Pan do zażywania środków odurzających, Sąd może orzec wobec Pana obowiązek podjęcia terapii.
Mam pytani, bo sprawa toczy się od tego roku,mam 16 lat i sprawa wygląda następująco. Otóż jestem oskarżony o częstowanie 4 osób marihuaną tak samo jak i parę „znajomych ” nie byłem nigdy karany karany,oceny mam dobre,do szkoły chodzę, w domu nie ma problemów. Palić przestałem od paru miesięcy i nikomu nic nie daje. Proszę o pomoc bo nwm co mnie czeka w najgorszym wypadku
11 grudnia 2015 o 15:55
Katalog kar stosowanych wobec osób nieletnich znajduje się w art.6 Ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich. W najgorszym przypadku sąd może Pana umieścić ośrodku poprawczym, jednak jest to środek rzadko stosowany wobec osób, który nie miały wcześniej konfliktu z prawem. Najbardziej prawdopodobne będzie oddanie Pana pod dozór kuratora, zobowiązanie do terapii (jesli zażywa Pan narkotyki) i prace społeczne.
15 grudnia 2015 o 15:34
Znaczy miałem sprawę w sądzie ale sprawa ta została umorzona bo sprawa ta była o groźby co w sumie nie nadawała się do sądu co sam pan kurator powiedział a tak to nie miałem problemów żadnych wiec twierdzi pani że kurator będzie raczej?
witam miałem przeszukanie chaty znaleźli 1 gram w woreczku strunowym 0,75 g w papierku i 5 g w dużym woreczzku strunowym młynek do mielenia zioła 2 bonksy jeden kupowany i jeden przerobiony z butelki plastykowej okopcona lufke bletki i bibułki . przesiedziałem za posiadanie 48 h i w tym momencie przetzepali mi telefon znaleźli sms i połaczenia i od razu zmienili mi zarzuty i mam posiadanie jak i udzielanie z korzysia majatkowa . przyznałem sie ale policja ustanowiła ze w miesiac czasu sprzedałem około 40 gram 4 osobom w niewielkim odstepie czasu i że kwota jaka uzyskałem to około 2 tyśięcy zł i z domu zawineli mi 800 zł żekomo z dilerki a nie miałem tyle zioła przyznałem sie i nie dostałem aresztu powiedziałem żę zioło mam z hoandji na poczatk na własny uztytek ale gdy zabrakło kasy na utrzymanie 2 dzieci pare gram pogoniłem . co dalej ??? czego sie spodziewać ? nie karany za podobne przestepstwa ( jedynie zakłucanie ciszy nocnej i zniewaga policjantów) załatwiłem skierowanie na terapie czy to troche pomorze ? jak sie bronić nie stać mnie na adwokata czy z urzedu coś pomoze ? bezrobotny .
23 listopada 2016 o 10:36
Szanowny Panie, z okoliczności faktycznych, które Pan przedstawia wynika, iż prawdopodobnie zostaną Panu postawione dwa zarzuty: posiadanie środków odurzających (art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), za co grozi Panu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz udzielanie środków odurzających, celem osiągnięcia korzyści majątkowej (art. art. 59 ust. 1 ustawy). Jednak co do zarzutu pierwszego, przy takiej ilości jaka została u Pana znaleziona, może Pan się starać o warunkowe umorzenie postępowania na okres próby od 1 roku do 3 lat (art. 66 k.k.). Udzielanie środków odurzających jest niestety przez ustawodawcę surowiej karane, gdyż w przypadku popełnienia tego przestępstwa ustawa przewiduje karę od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności, co wyklucza wtedy możliwość warunkowego umorzenia postępowania w odniesieniu do tego czynu (można warunkowo umorzyć postępowanie karne w stosunku do sprawcy, któremu zarzuca się popełnienie przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności). Jednak, w zależności od tego, jaka ilość zostanie Panu udowodniona, może Pan się starać o zmianę kwalifikacji prawnej czynu i przyjęcie przez sąd, iż dokonana przez Pana sprzedaż to czyn mniejszej wagi (art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). W przypadku przyjęcia przez sąd, iż popełnione przez Pana przestępstwo to czyn mniejszej wagi, będzie Panu grozić kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W takim wypadku może Pan się starać o warunkowe umorzenie postępowania również co do tego czynu. Co się tyczy ustanowienia obrońcy z urzędu to może Pan złożyć na Prokuraturze, która prowadzi Pana sprawę wniosek, aby wyznaczono Panu obrońcę z urzędu. Musi Pan jednak wskazać, że nie jest Pan w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny.
25 listopada 2016 o 10:37
dziękuje mam już wniosek o obońce z urzędu mam nadzieje że nie bd źle że bujne sie na zawiasach pozdrawiam

References: art.58
 art.58
 art.58
 art. 58
 art. 58
 art. 58
 art. 58
 art. 58
 art. 62
 Art. 58
 art.6
 art. 59