Source: http://kekusz.pl/2016/08/18-08-2016-wniosek-z-kekusia-z-dnia-18-sierpnia-2016-r-do-ministra-sprawiedliwosci-z-ziobry-o-odwolanie-prof-dr-hab-andrzeja-zolla-z-funkcji-czlonka-komisji-kodyfikacyjnej-prawa-karnego-przy-min/
Timestamp: 2018-01-22 21:44:17+00:00

Document:
18.08.2016 Wniosek Z. Kękusia z dnia 18 sierpnia 2016 r. do ministra sprawiedliwości Z. Ziobry o odwołanie prof. dr. hab. Andrzeja Zolla z funkcji członka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości – Polskie prawo czy polskie prawie
Kraków, dnia 18 sierpnia 2016 r.
Wniosek o odwołanie prof. dr. hab. Andrzeja Zolla z funkcji członka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości z powodu:
braku kwalifikacji merytorycznych do pełnienia tej funkcji,
braku kwalifikacji moralnych do pełnienia jakiejkolwiek funkcji w służbie publicznej Rzeczypospolitej Polskiej.
Wniosek, w przypadku braku możliwości odwołania prof. dr. hab. Andrzeja Zolla z funkcji członka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości, o skierowanie wniosku do niego o rezygnację z pełnienia tej funkcji z przyczyn jak w pkt. I.1 i I.2.
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na niniejsze pismo bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.
na stronie www.kekusz.pl
na kanale www.monitorpolski-Youtube
kopia odpowiedzi na niniejsze pismo zostanie umieszczona w Internecie w tym na stronie www.kekusz.pl
Talmud, Yebamoth 98
Prof. dr hab. Andrzej Zoll będąc Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie rozpoznał do dnia 15 lutego 2006 r., gdy zakończył sprawowanie urzędu Rzecznika zgłoszonej mu przeze mnie pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. – a następnie ponawianej kolejnymi pismami – sprawy pozbawienia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny Ewę Hańderek i Agatę Wasilewską-Kawałek oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Jana Kremera, Annę Kowacz –Braun, Marię Kus-Trybek mojego małoletniego syna Michała chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę i garba żebrowego, możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia,
Po tym, gdy zachował się jak wyżej Andrzej Zoll:
uczynił mnie przestępcą dwukrotnie obciążając mnie zeznaniami – przed prokuratorem oraz przed sądem – w sprawie, w której prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. oskarżyła mnie o popełnienie z art. 226 § 3 k.k. przestępstwa opisanego jako: „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie pełniącego ten urząd Andrzeja Zolla”,
uczynił mnie przestępcą w sprawie jak w pkt. 1, w sprzeczności z:
prawem, którego naucza od kilkunastu lat za pośrednictwem kolejnych edycji wydawanych pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego,
prawem określonym w art. 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
przepisami konwencji międzynarodowych, które Polska podpisała i ratyfikowała, w tym:
prawem określonym w artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
prawem określonym w artykule 15.1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych,
w dniu 27 września 2013 r.:
złożył w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód ustne zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie prywatnoskargowych przestępstw jego zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./,
zażądał, żeby Prokuratura ścigała mnie za czyny jak w pkt. III.1 z oskarżenia publicznego.
Od czerwca 1997 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny rozpoznawał sprawę o rozwód pomiędzy mną i moją żoną. Pełnomocnikiem mojej żony była adw. Wiesława Zoll, małżonka Andrzeja Zolla.
Wiosną 1999 roku zostaliśmy, moja żona, ja i naszych dwóch synów, wtedy 11 letni Michał i 8 letni Tomasz poddani badaniom – testy, wywiady – przez biegłe Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego przy Sądzie Okręgowym w Krakowie, psychologa i pedagoga.
Na podstawie wyników badań biegłe przekazały Sądowi opinie o mnie jako ojcu oraz rekomendacje w sprawie moich kontaktów z synami:
Na podstawie zacytowanych wyżej opinii i rekomendacji sędzia Liliana Siodlarz zezwoliła mi na spotkania z synami raz na dwa tygodnie w weekendy, od godz. 10:00 w sobotę do godz. 17:00 w niedzielę.
Wykonane w styczniu 2001 r. prześwietlenie rtg kręgosłupa 13-letniego wtedy syna Michała wykazało obok skoliozy i garba żebrowego, na które cierpiał już wcześniej także lordozę.
Lekarz, która sprawowała opiekę nad nim poleciła mi zorganizowanie dziecku jak najczęstszych zajęć rehabilitacyjnych na basenie. Zorganizowałem takowe, a że żona nie wyraziła zgody, żebym na nie syna zabierał, pismem z dnia 21 stycznia 2001 r. złożyłem po raz pierwszy wniosek o wyrażenie przez Sąd zgody, żebym mógł zabierać syna jeden raz w tygodniu na 45-minutowe zajęcia rehabilitacyjne na basenie.
Dwie sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie, które kolejno rozpoznawały sprawę o rozwód, Ewa Hańderek i Agata Wasilewska-Kawałek, nie rozpoznały mojego wniosku do grudnia 2001 r. podczas żadnego z siedmiu zorganizowanych przez nie – w dniach: 27.03.2001r., 28.03.2001 r., 01.06.2001 r., 08.06.2001 r., 18.07.2001 ., 02.10.2001 r., 17.12.2001 . – posiedzeń.
A że w piśmie z dnia 6 lipca 2001 r. nazwałem sędzię A. Wasilewską-Kawałek i jej poprzedniczkę w sprawie, sędzię Ewę Hańderek okrutnymi sędziami, to w dniu 18 lipca 2001 r. A. Wasilewska-Kawałek zorganizowała posiedzenie niejawne… Nie, nie w tym celu, żeby rozpoznać wreszcie złożony przeze mnie wniosek, ale żeby nałożyć na mnie najwyższą z możliwych wtedy karę grzywny – Załącznik 1: „Postanowienie Dnia 18 lipca 2001r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Agata Wasilewska-Kawałek (…) postanawia: na podstawie art. 43 § 2 u.s.p. wymierza powodowi Zbigniewowi Kękusiowi karą porządkową grzywny w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych za ubliżenie powadze sądu przez użycie w piśmie z dnia 6 lipca 2001r. sformułowania „jesteście Panie Sędziowie okrutnymi Sędziami.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Postanowienie SSR A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia
18 lipca 2001r. – Załącznik 1
Nie przekonały ich złożone przeze mnie do akt sprawy kserokopie zaświadczeń lekarskich poświadczających choroby syna:
„Historia Choroby” Wojewódzkiego Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, w której podano między innymi – Załącznik 2: „18.03.97 Skolioza pierś. Prawoskrętna z prawdopodob. garbu żebr.”
Sudolska 1 – Załącznik 2
Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w której podano – Załącznik 3: „Nazwisko i imię /imię dziecka – ZKE/ Kękuś lat 13 Wynik Badania Zdjęcie boczne kręgosłupa lędźwiowego wykazuje pogłębienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kości krzyżowej.”
Dowód: Lekarska Spółdzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska, Kraków, Rynek Główny Karta Badania
Radiologicznego, wynik badania z dnia 31 stycznia 2001 r. – Załącznik 3
Nie przekonał żadnej z nich także złożony przeze mnie do akt sprawy opisy skutków skoliozy, lordozy i garba żebrowego, gdy nierehabilitowane, w tym definicja skoliozy – „SKOLIOZA” – «boczne, patologiczne wygięcie kręgosłupa, występujące zawsze z torsją (skręceniem) wzdłuż jego osi długiej. Dewiacje te pociągają za sobą zniekształcenie klatki piersiowej, z upośledzeniem funkcji oddychania i krążenia, a często również zniekształcenie miednicy”. Występuje między 5 i 8 oraz 11 a 14 rokiem życia dziecka, prowadzi do poważnych zniekształceń kręgosłupa i miednicy; może powodować garb żebrowy. Jest odwracalna przez zastosowanie postępowania korygującego».
Nie przekonały żadnej z nich konstytucyjne i ustawowe prawa dziecka, o których je informowałem:
Ostatecznie postanowieniem z dnia 19 grudnia 2001 r. sędzia Agata Wasilewska-Kawałek oddaliła mój wniosek.
Uczyniła w ten sposób zadość żądaniu pełnomocnika mojej żony adw. Wiesławy Zoll, która podczas posiedzenia w dniu 17 grudnia 2001 r., poprzedzającego to z 19.12.2001 r., żądając oddalenia mojego wniosku – znając zacytowane wyżej opinie biegłych sądowych, psychologa i pedagoga – takie podała uzasadnienie:
Prawda, że osobliwa to interpretacja pojęcia „szeroki kontakt z dziećmi”.
Jakkolwiek ten mój codzienny „szeroki kontakt z dziećmi”, to było… kilka – około pięciu – minut, gdy przewodziłem synów z miejsca ich zamieszkania do szkoły to okazała się – jak zawsze skuteczna adw. Wiesława Zoll.
Zaskarżyłem zagrażające zdrowiu syna postanowienie sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek z dnia 19.12.2001 r., a pismem z dnia 21 stycznia 2002 r. poinformowałem rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla o pozbawieniu przez Sąd mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia, prosząc o jego interwencję.
W zażaleniu z dnia 21.02.2002 r. na w.w. postanowienie sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek podałem: „Wnoszę o zmianę ustaleń Sądu w zakresie: (…) Ad. P. V. Postanowienia: 1. Wyrażenie zgody bym mógł jeden raz w tygodniu zabierać chorego na skoliozę i lordozę syna na 45-minutowe zajęcia na basenie. Zajęcia odbywać się będą w poniedziałek lub czwartek i rozpoczynać nie później, niż o godz. 19:00.”
Dowód: Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, zażalenie Z. Kękuśsia z dnia 21 stycznia 2002r. na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2001r.
Do zażalenia załączyłem kserokopie zaświadczeń lekarskich i widoków prześwietleń rtg kręgosłupa syna poświadczających występujące u niego skoliozę, lordozę i garba żebrowego oraz informacje o skutkach chorób, gdy nierehabilitowane.
Moje zażalenie rozpoznali w dniu 4 marca 2002 r. sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie Jan Kremer /przewodniczący składu/ oraz Anna Kowacz-Braun i Maria Kus-Trybek. Utrzymali w mocy postanowienie sędzi A. Wasilewskiej-Kawałek z 19.12.2001 r. podając w uzasadnieniu m.in.: „Kwestia uregulowania kontaktów z dziećmi w okresie trwania postępowania o rozwód nie jest celem tegoż postępowania i dopiero jego zakończenie pozwoli na pełną normalizację stosunków w tym zakresie z czego strony powinny sobie zdawać sprawę.”
Sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie Jan Kremer, Anna Kowacz-Braun i Maria Kus-Trybek uznali zatem, że mój syn nie dość, że od lutego 2001 r. nie uczestniczył z winy sądu w zajęciach rehabilitacyjnych miał na nie czekać przez następnych kilka… lat. Do kwietnia… 2006 roku, gdy zakończyła się sprawa o rozwód.
Po doręczeniu mi w.w. postanowienia z dnia 04.03.2002 r. skierowałem kolejne pismo – z dnia 20 kwietnia 2002 r. – do RPO Andrzeja Zolla, w którym poinformowałem go, że także w.w. sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie nie zezwolili mi na rehabilitowanie chorego dziecka i po raz kolejny złożyłem wniosek o zapewnienie mojemu synowi możności korzystania z praw dziecka do ochrony zdrowia.
Ponieważ Rzecznik nie rozpoznawał sprawy całymi miesiącami, w trosce o zdrowie syna kierowałem kolejne pisma do niego, załączając do nich kserokopie w.w. zaświadczeń potwierdzających choroby dziecka. Po upływie 7 miesięcy od daty złożenia przeze mnie pierwszego pisma – z dnia 21 stycznia 2002 r. – Rzecznik Praw Obywatelskich doręczył mi pismo z dnia 20 sierpnia 2002 r., w którym podano – Załącznik 15: „Warszawa 20 sierpnia 2002r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-XI/02/MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
Szanowny Panie Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich w odpowiedzi na Pana pisma z dn. 21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r., opierając się o wyjaśnienia Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczące sprawy z Pana udziałem – sygn. I 1 C 1115/97/R /w 2004r. zmienione na XI CR 603/04 – ZKE/ uzyskane w dn. 15.04.2002r., uprzejmie wyjaśniam, że akta sprawy rozwodowej od dn.20.02.2002r. były w dyspozycji Sądu Apelacyjnego w Krakowie, któremu zostały przekazane celem rozpoznania Pana zażalenia. W związku z powyższym Prezes Sądu Okręgowego udzielił oczekiwanych informacji żądanych pismem z dn.06.03.2002r. dopiero w dn. 08.05.2002r. Do pisma zawierającego wyjaśnienia załączył dokumentację dotyczącą tej sprawy.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespołu,
Grażyny Rdzanek-Piwowar z 20 sierpnia 2002 r. – Załącznik 15
Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll nie rozpoznał zatem zgłoszonej mu przeze mnie sprawy. Zamiast tego:
rekomendował mi:
utrzymywanie z chorym dzieckiem kontaktów pośrednich, czyli telefonicznych – jakbym jego w.w. choroby mógł rehabilitować za pośrednictwem telefonu,
poddanie się badaniom psychiatrycznym – nie wyjaśnił mi jednak, choć go o to potem wielokrotnie prosiłem, dlaczego miałbym się im poddać oraz na czym, jego zdaniem, polega związek pomiędzy chorobami okresu dojrzewania dziecka, a stanem zdrowia psychicznego jego ojca
wyraził swoje ubolewanie, że: „w ostanowieniu zabezpieczającym Pana kontakty bezpośrednie pominięto okres wakacji i świąt.”,
udzielił mi pouczenia o karach finansowych grożących mi za:
ubliżenie powadze sądu,
złożenie w złej wierze wniosku o wyłączenie sędziego,
wyjaśnił mi – w sprzeczności z prawem określonym w art. 3 k.p.c.1, art. 126 k.p.c.2 i art. 129 k.p.c.3 – że na adw. Wiesławie Zoll nie ciążył obowiązek doręczenia sądowi i mnie dowodów, na które powoływała się w jej pismach procesowych,
poinformował mnie uprzejmie: „Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.”
W tym stanowisku – z pkt. V – rzecznik praw obywatelskich Andrzej Zoll wytrwał do końca sprawowania urzędu, przez ponad trzy lata, do 15 lutego 2006 r.
Sprawę, którą zgłosiłem RPO A. Zollowi zarejestrowano w Biurze RPO do sygn. akt „RPO-398574”.
Ponieważ dotyczyła zdrowia mojego syna, kierowałem kolejne pisma do RPO A. Zolla. Odpowiedzi udzielał mi zastępca rzecznika Stanisław Trociuk, będący z rzecznikiem A. Zollem w relacji – według samego A. Zolla – serdecznej przyjaźni4.
Przyjaciel rzecznika Andrzeja Zolla, jego zastępca Stanisław Trociuk informował mnie – w sprawie do sygn. akt „RPO-398574”:
pismem z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 27: „Warszawa, dnia 2 października 2003 r. Rzeczpospolita Polska zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk RPO-398574-XI-GR/02 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ (…) Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma”.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, akta sprawy RPO-398574-XI-GR/02, pismo zastępcy rzecznika praw obywatelskich Stanisława Trociuka z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 27
pismem z dnia 25 maja 2004 r. zastępca RPO Stanisław Trociuk podał – Załącznik 28: „Warszawa, dnia 25 maja 2004 r. Rzeczpospolita Polska zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk RPO-398574-XI-GR/02 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie W związku z licznymi kolejnymi pismami kierowanymi do Rzecznika Praw Obywatelskich po raz kolejny informuję, że Rzecznik nie podejmie żądanych przez Pana czynności.
W dalszym ciągu pozostaje aktualne stanowisko przedstawione Panu w piśmie z dnia 2 października 2003 r. Dalsza korespondencja w tej sprawie nie doprowadzi do zmiany stanowiska i zostanie złożona do akt bez odpowiedzi”.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, akta sprawy RPO-398574-XI-GR/02, pismo zastępcy rzecznika praw obywatelskich Stanisława Trociuka z dnia 25 maja 2004r. – Załącznik 28
Forma moich pism się rzecznikowi praw obywatelskich Andrzejowi Zollowi nie podobała i dlatego… mojemu synowi odmawiał przez kilka lat wypełnienia wobec niego konstytucyjnych i ustawowych obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich:
„2. Rzecznik Praw Obywatelskich, zwany dalej „Rzecznikiem”, stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w innych aktach normatywnych, w tym również na straży realizacji zasady równego traktowania.
Ponieważ forma moich pism przestała się RPO A. Zollowi podobać w październiku 2003 roku wskazać należy, że ten sam rzecznik A. Zoll nie miał zastrzeżeń co do formy moich pism, które skierowałem do RPO w dniach – jak poświadczyła G. Rdzanek-Piwowar w piśmie z dnia 20 sierpnia 2002 r., Załącznik 15: „(…) odpowiedzi na Pana pisma z dn. 21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r.,” – a jednak… nie rozpoznał sprawy, którą mu zgłaszałem, rekomendując mi zamiast tego utrzymywanie z synem kontaktów telefonicznych oraz poddanie się badaniom psychiatrycznym i informując mnie uprzejmie: „Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.”
A potem, tj. zaraz po tym, gdy w lutym 2006 roku zakończył kadencję Rzecznika Praw Obywatelskich, uczynił mnie Andrzej Zoll – jako Rzecznik Praw Obywatelskich – przestępcą. Razem z w.w. sędziami: Ewą Hańderek, Agatą Wasilewską-Kawałek, Janem, Kremerem, Anną Kowacz-Braun i Marią Kus-Trybek. Wbrew prawu, którego sam od kilkunastu lat naucza.
W dniu 2 czerwca 2004 r. prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Włodzimierz Baran złożył w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstw znieważenia i zniesławienia za pośrednictwem Internetu sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
W dniu 2 lipca 2004 r. zarejestrowano postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt 1 Ds. 112/04 /następnie 1 Ds. 39/06/S/.
W dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator w.w. Prokuratury Radosława Ridan sporządziła akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/, akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S /uprzednio 1 Ds. 112/04/S/
W przypadku zarzutu z pkt. XVII prokurator R. Ridan podała: „Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Kękusiowi o przest. z art. (…) 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk (…). Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a to zeznań świadków (…) Andrzeja Zolla (k:256-257)Oskarżam Zbigniewa Kękusia (…) ojca dwojga dzieci w wieku 19 i 15 lat pozostających na jego utrzymaniu, z zawodu ekonomistę, zatrudnionego jako Dyrektor Obszaru Zarządzania Zakupami, Nieruchomościami i Kosztami Banku Zachodniego WBK SA (…) o to, że: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i założonej przez siebie strony pod domeną zkekus.w.interia.pl znieważył Andrzeja Zolla piastującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowanego urzędu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.” sędzia Beata Stój podała postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. – Załącznik 22: „Zbigniew Kękuś lżył i znieważał również Andrzeja Zolla, który w okresie wskazanym w punkcie II.17 postanowienia pełnił funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Obywatelskich jest organem konstytucyjnym wymienionym między innymi w art. 208 Konstytucji.”
Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r.
Przesłuchiwany w dniu 17 lipca 2007 r. przez sędziego tego Sądu Tomasza Kuczmę Andrzej Zoll zeznał – Załącznik 4:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy głównej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, karta 3060 – Załącznik 4
W dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma wydał wyrok, sygn. akt II K 456/01, którym uznał mnie za winnego popełnienia w.w. czynu. Podał – Załącznik 5: „Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecności Prokuratora Rejonowego w Dębicy Jacka Żaka (…) XVII uznaje oskarżonego Zbigniewa Kękusia za winnego tego, że w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r. – w Krakowie działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, także wspólnie i w porozumieniu z inną osobą – za pośrednictwem portalu internetowego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl oraz strony internetowej pod domeną www.zkekus.w.interia.pl znieważył Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich i piastującego ten urząd Andrzeja Zolla używając wobec niego słów obraźliwych i pomówił go o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywanej funkcji, tj. przestępstwa z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk i za to na podstawie art. 226 § 3 kk w zw. z art. 11 § 3 kk w zw. z art. 12 kk skazuje go na karę grzywny w wymiarze 40 (czterdziestu) stawek dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki dziennej na kwotę 100(sto) złotych.”
Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. – Załącznik 5
Karę grzywny wyegzekwował ode mnie komornik, a sędzia Tomasz Kuczma wydał – w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej – skazujący mnie wyrok za czyn, który… nie był i nie jest przestępstwem.
Wskazać należy, że art. 226 § 3 k.k., na podstawie którego sędzia T. Kuczma wymierzył mi karę stanowi: „Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Tymczasem sam prof. dr hab. Andrzej Zoll naucza od kilkunastu lat za pośrednictwem kolejnych edycji wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej. Podaje – Załącznik 6: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.”
Dowód: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową
Tożsame z przedstawianym w Komentarzu do kodeksu karnego pod redakcją naukową prof. dr. hab. Andrzeja Zolla stanowisko, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej prezentuje ogromna większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego, w tym A. Marek5 i M. Mozgawa6.
Wskazać należy, że na prezentowane w Komentarzu do kodeksu karnego pod redakcją naukową prof.. dr. hab. Andrzeja Zolla wskazanie doktryny prawnej, że Rzecznik Praw Obywatelskich będąc organem konstytucyjnym nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej powołują się organy sprawiedliwości w ich orzecznictwie i tak, na przykład, asesor Prokuratury Rejonowa Warszawa Śródmieście Marcin Górski, podał w postanowieniu z dnia 30 lipca 2010 r. /sygn. akt 1 Ds. 806/10/MG podał m.in.: „Zgodnie z jednym z poglądów prezentowanych w doktrynie prawa karnego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest związany z wykonywaniem żadnego z trzech rodzajów władzy, ustawodawczej, wykonawczej bądź sądowniczej, w związku z czym nie można go uznać za konstytucyjny organ Rzeczypospolitej a jedynie za organ konstytucyjny, co wyklucza możliwość kwalifikowania znieważenia i zniesławienia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3. Powyższy pogląd prezentowany jest m.in. w Komentarzu do części szczególnej kodeksu karnego opracowanego pod redakcją prof. dr hab. Andrzeja Zolla.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt 1 Ds.806/10/MG, postanowienie asesora
Marcina Górskiego z dnia 30 lipca 2010 r.
A prof. dr hab. Andrzej Zoll o tym nie wie…
W nawiązaniu do zeznań, które złożył Andrzej Zoll w dniu 17 lipca 2007 r. – Załącznik 4: „(…) kierowane były pisma do prezydenta i do innych organów państwa w których p. Kękuś mnie atakował.”, okazuje się, że to nie ja atakowałem Andrzeja Zolla, ale on – ignorant – atakował mnie, obciążając mnie zeznaniami i pragnąc uczynić przestępcą w sprawie, w której według jego nauczania czyn, za który mnie ścigano nie był przestępstwem.
Tak bardzo mnie atakował, że aż uczynił mnie – z pomocą prokurator Radosławy Ridan i sędziego Tomasza Kuczmy – przestępcą z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w:
Andrzej Zoll wykorzystał urząd Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych. Uczynił mnie – jako Rzecznik Praw Obywatelskich – przestępcą.
Gdyby – wezwany przez prokurator R. Ridan – poinformował ją, że nie jest zainteresowany prowadzeniem postępowania odnośnie jego osoby i nie czując się pokrzywdzony moim działaniem nie chce aby były prowadzone z jego udziałem jakiekolwiek czynności procesowe, prokurator umorzyłaby, na podstawie art. 322 § 1 k.k.7 śledztwo.
Wiedząc, że mam dwoje dzieci na utrzymaniu Andrzej Zoll pragnął mnie jednak uczynić przestępcą. I to bardzo…
W dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok, którym uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie 16 zarzutów, w tym zarzutu z pkt. XVII i przekazał sprawę przeciwko mnie w zakresie objętym wyrokiem wznowieniowym Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Sprawę rozpoznawała sędzia Beata Stój, przy udziale Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk.
Ponieważ mijały kolejne lata, a sędzia B. Stój wciąż prowadziła postępowanie, ja, wiedząc, że prof. dr hab. Andrzej Zoll nie zna prawa, którego sam naucza, skierowanym do niego, jako przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości pismem z dnia 19 marca 2013 r. złożyłem – Załącznik 7: „Pan Prof. dr hab. Andrzej Zoll Przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości Ministerstwo Sprawiedliwości Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Dotyczy:
Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia z dnia 19 marca 2013 r. do przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa
Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości Andrzeja Zolla – Załącznik 7
Andrzej Zoll nie skierował pisma do Sądu w Dębicy, jak prosiłem, a kilka miesięcy później, w dniu 27 września 2013 r. złożył w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód ustne zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstwa jego zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./.
Są to czyny ścigane z oskarżenia prywatnego. Wskazać należy, że:
Prof. dr. hab. Andrzej Zoll zażądał jednak, żeby mnie ścigano za w.w. czyny z oskarżenia publicznego. Podał:
Protokół z dnia 27 września 2013 r. przyjęcia ustnego zawiadomienia od prof. dr. hab. Andrzeja Zolla o przestępstwie
O tyle to dziwne, że niespełna rok wcześniej deklarował red. Dorocie Stec-Fus z „Dziennika Polskiego”, że nawet prywatnego aktu oskarżenia przeciwko mnie nie złoży – Załącznik 8:
Źródło: Dorota Stec-Fus, „Bezwzględna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piątek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07 – Załącznik 8
Postanowił się jednak profesor wysłużyć…
Znalazł się prokurator – Dariusz Furdzik – który spełnił żądanie Andrzeja Zolla. A że w dniu 27.09.2013 r. w tej samej Prokuraturze także małżonka A. Zolla, adw. Wiesława Zoll złożyła ustne zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstw jej zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./ i także zażądała, żeby mnie za nie ścigać z oskarżenia publicznego, to mi prokurator D. Furdzik przedstawił w dniu 2 października 2013 r., z oskarżenia publicznego, zarzuty:
zniesławienia /art. 212 § 1 K.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./ Andrzeja Zolla
zniesławienia /art. 212 § 1 K.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./ Wiesławy Zoll
Prokurator D. Furdzik prowadził postępowanie przez prawie dwa lata i chciał mnie nawet za te czyny pozbawić wolności przez umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym i poddanie tam obserwacji psychiatrycznej. Złożył nawet wniosek w tej sprawie do sądu. Nie udało mu się… Sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny udzieliła mu pouczenia, że nie zna prawa i oddaliła jego wniosek. Podała w postanowieniu z dnia 30 czerwca 2015 r. – Załącznik 9: „Sygn. akt II Kp 270/15/S POSTANOWIENIE Dnia 30 czerwca 2015 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie Wydział II Karny, w składzie: Przewodniczący: SSR Katarzyna Cielarska Protokolant /imię i nazwisko przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Zachód – Anny Balon po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2015 roku w Krakowie na posiedzeniu podejrzanego o przestępstwo z art. 212 § 1 kk, art. 216 § 1 kk w zw. z art. 12 kk w przedmiocie rozpoznania wniosku Prokuratora o zarządzenie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją psychiatryczną w Specjalistycznym Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego podejrzanego Zbigniewa Kękusia
postanawia: I. na podstawie art. 203 § 1 i 2 w zw. z art. 259 § 2 kpk nie uwzględnić wniosku Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód w Krakowie o zarządzenie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją psychiatryczną w Specjalistycznym Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie podejrzanego Zbigniewa Kękusia w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego wyżej wymienionego podejrzanego;
(…) Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, iż występki zarzucane podejrzanemu, zarówno występek określony w art. 212 § 1kk jak i występek określony w art. 216 § 1 kk zagrożone są karą grzywny albo ograniczenia wolności. Skoro zatem są to przestępstwa zagrożone alternatywnie karą łagodniejszego rodzaju grzywny i ograniczenia wolności oczywistym jest, że w przypadku wyrokowania Sąd orzekłby jedną z wymienionych kar. W tej sytuacji wniosek Prokuratora o zarządzenie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją psychiatryczną w Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie podejrzanego Zbigniewa Kękusia w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego wyżej wymienionego podejrzanego nie mógł zostać uwzględniony.”
postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie Wydział II Karny Katarzyny Cielarskiej z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt II Kp 270/15/S – Załącznik 9
Prokurator Dariusz Furdzik uważał, że sąd nałoży na mnie karę bezwzględnego pozbawienia wolności za czyny, które on mi przypisał.
Tylko w takim przypadku bowiem – tj. gdy zachodzi duże prawdopodobieństwo, że sąd orzeknie wobec oskarżonego karę bezwzględnego pozbawienia wolności – podejrzany/oskarżony może zostać pozbawiony wolności przez poddanie go obserwacji psychiatrycznej.
Jak bowiem orzekł wyrokiem z dnia 10 lipca 2007 r., sygn. akt SK 50/06, Trybunał Konstytucyjny: „(…) Umieszczenie oskarżonego na obserwacji w zakładzie leczniczym stanowi niewątpliwie formę rzeczywistego pozbawienia go wolności i stąd też na mocy art. 63 § 1 k.k. podlega zaliczeniu na poczet kary pozbawienia wolności (zob. wyrok SA w Krakowie z 24 sierpnia 2000 r., sygn. akt II AKa 141/00, KZS nr 9/2000, poz. 33; postanowienie SN z 17 września 2002 r., sygn. akt II KK 227/02, Lex nr 55534).”
Nie udało się prokuratorowi Dariuszowi Furdzikowi. Zakończyło się jego klęską i kompromitacją.
Co bowiem zrobił prokurator Furdzik po tym, gdy nie udało mu się umieścić mnie w szpitalu psychiatrycznym? Sporządził akt oskarżenia?
Ależ skąd! Wydał w dniu 22 listopada 2015 r. postanowienie o… umorzeniu postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k.:„Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 1) czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia,”
Nawet mi tego postanowienia nie doręczył. Zawiadomił mnie o nim pismem z dnia 24 lipca 2015 r. – Załącznik 10:
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Zachód, sygn. akt 4 Ds. 292/14, /uprzednio 4 Ds. 256/13/, zawiadomienie prokuratora Dariusza Furdzika z dnia 24 lipca 2015 r. – Załącznik 10
Dlaczego zatem prowadził postępowanie przez prawie dwa lata i chciał mnie pozbawić wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej?
Co groteskowe, to że prokurator Furdzik umorzył postępowanie z podanej wyżej przyczyny, mimo że ja przyznałem się – gdy mnie przesłuchiwał w dniu 6 marca 2014 r. policjant – do popełnienia przypisanych mi czynów.
Prokurator D. Furdzik, gdy mu się nie udało umieścić mnie w szpitalu psychiatrycznym, nie chciał dopuścić do mojego spotkania z Zollami przed sądem. Uchronił ich przed tym. Mimo że pragnąc mnie umieścić w szpitalu psychiatrycznym dowiódł, że zakładał, że za ich zniesławienie i znieważenie zostanę skazany na karę pozbawienia wolności.
A państwo Zoll…? Gdy nie udało się skorzystać z usługi świadczonej im przez prokuratora D. Furdzika… przestraszyli się konfrontacji ze mną przed Sądem i nie skorzystali z prawa do sporządzenia prywatnych aktów oskarżenia. A mieli by przecież ułatwione zadanie, bo ja – jak wspomniałem – przyznałem się do popełnienia czynów, które mi na podstawie ich zeznań przypisał prokurator D. Furdzik.
Wspomniałem, że zanim Andrzej Zoll wykorzystał urząd Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych, tj. w celu uczynienia mnie przestępcą, przez kilka lat nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy pismami z 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 202 r., a następnie, kolejnymi pismami wielokrotnie ponawianej sprawy pozbawienia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie Ewę Hańderek i Agatę Wasilewską-Kawałek oraz przez sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie Jana Kremera, Annę Kowacz-Braun i Marię Kus-Trybek mojego syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia przez uniemożliwienie mi jego rehabilitowania i przez to narażania na kalectwo.
Wrócę do tego wątku ponieważ w ubiegłym tygodniu, w dniu 11 sierpnia 2016 r., Rzecznik Praw Obywatelskich wydał mi – po 5… latach kierowania przeze mnie wniosków do dwojga kolejnych rzeczników, Ireny Lipowicz i Adama Bodnara wniosków w tej sprawie – dokumenty poświadczające ostatecznie, że Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem nie rozpoznał tej sprawy, tj. że rzeczywiście zachował się tak, jak mnie informowali jego podwładni:
dyrektor Zespołu Prawa Rodzinnego Biura RPO Grażyna Rdzanek-Piwowar pismem z dnia 20 sierpnia 2002 r. – Załącznik 15: „Uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostaną bez odpowiedzi.”
pismem z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 27: „(…) Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma”.
pismem z dnia 25 maja 2004 r. – Załącznik 28: „W związku z licznymi kolejnymi pismami kierowanymi do Rzecznika Praw Obywatelskich po raz kolejny informuję, że Rzecznik nie podejmie żądanych przez Pana czynności.
Wtedy, gdy sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasz Kuczma ścigał mnie od dnia 14 listopada 2006 r. na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z dnia 12.06.2006 r. za „znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie sprawującego ten urząd Andrzeja Zolla”, w dniu 15 czerwca 2007r. złożyłem w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich pismo, zawierające m.in.: „Wniosek o rozpoznanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana dr Janusza Kochanowskiego zgłoszonej przeze mnie jego poprzednikowi na stanowisku RPO, prof. A. Zoll w 2002r. i nie rozpoznanej przez Rzecznika sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.
Wniosek, aby wymieniony w p. 2 wniosek rozpoznał osobiście Rzecznik Praw Obywatelskich RP, Pan dr Janusz Kochanowski.”
W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 10 lipca 2007r. pełnomocnika rzecznika ds. rodziny p.o. dyrektora Zespołu dr Ireny Kowalskiej o treści – Załącznik 19: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, RPO-398574-XI/02/JA, Zespół Prawa Rodzinnego i Ochrony Praw Osób Niepełnosprawnych; Szanowny Panie, Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, na podstawie art. 11 pkt 4 ustawy o ROPO z dnia 15 lipca 1987r. (t. jedn. Ogłoszony w Dz.U. z 2001r. Nr 14, poz 147 ze zm.) – w odpowiedzi na Pana list z dnia z dnia 15 czerwca 2007r. (data wpływu do BRPO 15.06.2007r.) uprzejmie wyjaśniam, iż brak jest przesłanek do weryfikacji stanowiska Rzecznika wyrażonego w dotychczasowej korespondencji kierowanej do Pana z Biura RPO.”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RP, sygn. akt: RPO-398574-XI/02/JA, pismo pełnomocnika rzecznika ds. rodziny p.o. dyrektora Zespołu dr Ireny Kowalskiej z dnia 10 lipca 2007r. – Załącznik 19
Pismem z dnia 27 sierpnia 2007 r. skierowanym do RPO Janusza Kochanowskiego złożyłem wniosek: „Wniosek o doręczenie mi przez Rzecznika Praw Obywatelskich RP, Pana Janusza Kochanowskiego odpisu pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym ten przedstawił jego stanowisko w zgłoszonej mu przeze mnie w 2002r. sprawie obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.”
W odpowiedzi na pismo z dnia 27 sierpnia 2007 r. otrzymałem pismo z dnia 11 września 2007 r. dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Dariusza Chacińskiego, którym ten.. poświadczył stanowisko zastępczy RPO Stanisława Trociuka z zacytowanych wyżej pism. Podał – Załącznik 20: „Warszawa, 11 wrzesień 2007r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, RPO-398574-IV/02/MN Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie W związku z Pana pismem z dnia 27.08.2007r. zawierającym prośbę o przesłanie kserokopii pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczącego zgłoszonej przez Pana w 2002r. sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw pana dziecka do ochrony zdrowia, Rzecznik Praw Obywatelskich załącza kserokopie odpowiedzi z dnia 20.08.2002r. Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach. Ponadto pragnę zwrócić Pana uwagę, iż wszelkie odpisy dokumentów składanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawach sądowych z Pana udziałem, może Pan uzyskać we właściwych sądach. Z poważaniem Dyrektor Zespołu Dariusz Chaciński. Załącznik: Pismo z dnia 20.08.2002r.”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-398574-IV/02/MN, pismo dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Dariusza Chacińskiego z dnia 11 września 2007r. – Załącznik 20
Dyrektor Dariusz Chaciński doręczył mi – „Załącznik: Pismo z dnia 20.08.2002r.” – kopię pisma z dnia 20.08.2002 r., którym dyrektor Zespołu Biura RPO Grażyna Rdzanek Piwowar rekomendowała mi – Załącznik 15:
utrzymywanie z chorym synem kontaktów pośrednich, czyli telefonicznych,
Pismem z dnia 29 października 2007 r. skierowanym do RPO Janusza Kochanowskiego złożyłem:„Szanowny Pan Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich RP Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Dotyczy:
Wniosek o – w związku z grożącą mi karą pobytu przez 2 lata w więzieniu za znieważenie i zniesławienie RPO, prof. Andrzeja Zoll oraz informacją Dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO, pana Dariusza Chacińskiego z dnia 11.09.2007r. – cytat – „Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach.” /Załącznik 1/ – doręczenie mi kserokopii pism, w których Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przedstawiło powody odmowy podjęcia przez byłego – lub obecnego – Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, prof. Andrzeja Zoll, zgłoszonej przeze mnie Rzecznikowi w 2002r. sprawy obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.
Wniosek o doręczenie mi – w związku z grożącą mi za znieważenie i zniesławienie RPO, prof. Andrzeja Zoll karą pobytu w więzieniu przez 2 lata – kopii wskazanych w p. 1 wniosków w terminie 14 dni od dat złożenia przeze mnie niniejszego pisma.”
W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 6 listopada 2007 r. dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Dariusza Chacińskiego, którym ten poinformował mnie – Załącznik 22: „Warszawa, 6.XI.2007, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-39857-IV/02/MN Zespół Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami
„Szanowny Panie W odpowiedzi na pismo z dnia 29.10.2007r. dotyczące przesłania Panu stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich odnośnie zgłoszonej w 2002r. sprawy„obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw Pana małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia” informuję, iż w pełni podtrzymuję wyjaśnienia złożone w Pana sprawach sądowych, zawarte we wcześniejszej korespondencji. Z uwagi na Pana kolejną prośbę, Rzecznik Praw Obywatelskich dokonał jednak ponownej analizy akt, na podstawie których stwierdził brak podstaw do podejmowania dalszych czynności w Pana sprawie. Chciałbym przy tym wyjaśnić, iż kwestionowany przez Pana wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22.11.2004r. wydany w sprawie o rozwód (sygn. akt CR 603/04), w którym jak wynika z Pana korespondencji, sprawowanie opieki nad Michałem i Tomaszem zostało powierzone pani Marii Kękuś, nie można rozpatrywać w kategoriach naruszenia konstytucyjnych wolności i praw małoletnich dzieci. Wydane przez sąd orzeczenia w przedmiocie ograniczenia wykonywania przez Pana władzy rodzicielskiej nie należy traktować jako zagrożenie dobra dzieci. W tym punkcie należy zauważyć, iż Pana apelacja od przedmiotowego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie została oddalona przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w dniu 10.04.2006r. sygn. akt I ACa 1633/05. Sąd drugiej instancji nie podzielił więc podniesionych zarzutów, które Pana zdaniem wskazywały na nieprawidłowości przedmiotowego wyroku. W związku z tym, pana twierdzenia odnośnie naruszenia konstytucyjnych wolności i praw dzieci wskutek powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej pani Marii Kękuś, są bezpodstawne.
Mając na uwadze powyższe wyjaśnienia, mam nadzieję, iż powody odmowy podejmowania dalszych czynności w niniejszej sprawie, są dla Pana zrozumiałe. Z poważaniem Dyrektor Zespołu Dariusz Chaciński podpis nieczytelny.”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-39857-IV/02/MN pismo Dyrektora Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami. Dariusza Chacińskiego z dnia 6 listopada 2007r. – Załącznik 22
Tym razem wmówił mi dyrektor Dariusz Chaciński, że ja twierdziłem, że … „W związku z tym, pana twierdzenia odnośnie naruszenia konstytucyjnych wolności i praw dzieci wskutek powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej pani Marii Kękuś, są bezpodstawne.”
Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok, do którego odniósł się D. Chaciński w dniu 22 listopada 2004 r., a przecież D. Chaciński sam poświadczył w w.w. piśmie z dnia 6 listopada 2007 r., że ja zgłosiłem Rzecznikowi Praw Obywatelskich w… 2002 roku sprawę – Załącznik 22: „W odpowiedzi na pismo z dnia 29.10.2007r. dotyczące przesłania Panu stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich odnośnie zgłoszonej w 2002r. sprawy „obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw Pana małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia.”
Pismem z dnia 6 listopada 2007 r. D. Chaciński wyjaśnił mi, że – Załącznik 22: „Chciałbym przy tym wyjaśnić, iż kwestionowany przez Pana wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22.11.2004r. wydany w sprawie o rozwód (sygn. akt CR 603/04), w którym jak wynika z Pana korespondencji, sprawowanie opieki nad Michałem i Tomaszem zostało powierzone pani Marii Kękuś, nie można rozpatrywać w kategoriach naruszenia konstytucyjnych wolności i praw małoletnich dzieci.”
Ja nie zgłosiłem takiej sprawy Rzecznikowi, a ten… w dalszym ciągu nie rozpoznał zgłoszonej przeze mnie RPO A. Zollowi pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. sprawy naruszenia przez wymienionych wyżej sędziów konstytucyjnych i ustawowych praw mojego syna do ochrony zdrowia.
W odpowiedzi na mój kolejny w tej sprawie wniosek do RPO Janusza Kochanowskiego doręczono mi pismo z dnia 14 grudnia 2007 r. radcy Moniki Nowak o treści – Załącznik 24: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, RPO-398574-IV-02/MN Zespół Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie W związku z Pana pismem z dnia 7.12.2007r., chciałabym Pana poinformować, iż odpowiedzi na postawione pytania zostały udzielone w poprzedniej korespondencji, zwłaszcza w pismach z dnia 9.10.2007r. oraz 6.11.2007r. Z powyższych względów, Rzecznik Praw Obywatelskich odwołuje się do treści w.w. pism. Mając jednak na uwadze podnoszone przez Pana kwestie dotyczące spraw zakończonych prawomocnymi orzeczeniami sądów, chciałabym jeszcze raz zwrócić Panu uwagę na przepis art. 365 § 1 k.p.c., zgodnie z którym, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Przepis ten odnosi się również do Rzecznika Praw Obywatelskich. W związku z powyższym, spóźnione jest obecnie podejmowanie działań dotyczących podważenia poszczególnych czynności w sprawach zakończonych prawomocnymi wyrokami.
W konkluzji chciałabym poinformować, iż dalsze pisma w tym przedmiocie pozostaną bez odpowiedzi.Z poważaniem mgr Monika Nowak Radca.
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-IV-02/MN Zespół Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami, pismo radcy Moniki Nowak z dnia 14 grudnia 2007r. – Załącznik 24
Tym razem okazało się, że jestem… spóźniony.
To reguła w przypadku Rzecznika Praw Obywatelskich, że zawsze jest nie w porę.
Gdy mu zgłaszać sprawę, wtedy gdy postępowanie przed sądem jest w toku, Rzecznik informuje, że nie wolno mu ingerować w toczące się postępowanie i żeby wrócić do niego ze sprawą, gdy zapadnie wyrok. Gdy tę samą sprawę zgłosić Rzecznikowi po tym, gdy wyrok już zapadł, wtedy ten informuje, że… jak wyżej: „spóźnione jest obecnie podejmowanie działań dotyczących podważenia poszczególnych czynności w sprawach zakończonych prawomocnymi wyrokami.”
Ergo… wydawałoby się, że zawsze nie w porę.
Napisałem, że „wydawałoby się…”, bo przecież Rzecznik Praw Obywatelskich może podejmować czynności w sprawie zakończonej prawomocnym wyrokiem. Może – tak samo jak Minister Sprawiedliwości-Prokurator Generalny – wnieść kasację od prawomocnego wyroku.
Po tym, gdy już sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. wspomniany wyżej skazujący mnie wyrok i ciążył na mnie status skazanego, pismem z dnia 26 lutego 2010 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich i do Rzecznika Praw Dziecka złożyłem: „Szanowny Pan Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich RP
Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: RPO-398574-XI/02/MK, RPO-398574-IV/02/MN
Szanowny Pan Marek Michalak Rzecznik Praw Dzieckaul. Śniadeckich 10
00-656 WarszawaSygn. akt: ZII-410-124/04/DK
Dotyczy: 1. Zawiadomienie o mym stawiennictwie w Biurze Rzecznika Praw Dziecka w dniu 12 marca o godzinie 12:30 oraz w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 12 marca o godzinie 14:00 w celu odebrania wyjaśnień – proszę o przygotowanie odpowiedzi na pytania przedstawione na stronie 16 niniejszego pisma – o wynikach postępowań prowadzonych przez Rzeczników w zgłoszonej przeze mnie:
Rzecznikowi Praw Obywatelskich pismami z dnia 21.01.2002r. i 20.04.2002r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek
Rzecznikowi Praw Dziecka pismem z dnia 23.04.2004r. sprawie obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie SSO Ewę Hańderek i SSR del. do SO Agatę Wasilewską-Kawałek, sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie SSA Jana Kremer, SSA Annę Kowacz-Braun i SSA Marię Kuś-Trybek oraz Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla.”
Po tym, gdy zgodnie z zapowiedzią z pisma z dnia 26.02.2010 r. stawiłem się w dniu 12 marca 2010 r. w Biurze RPO i po raz kolejny ustnie przedstawiłem mój wniosek, doręczono mi pismo z dnia 7 kwietnia 2010 r. radcy Moniki Nowak o treści – Załącznik 26: „Warszawa, 07.04.2010r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574/IV/02/MN /adres – ZKE/ Zespół Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Szanowny Panie W związku z Pana wizytą z dnia 12.03.2010r., dotyczącą pisma z dnia 26.02.2010r., z przykrością informuję, iż Rzecznik odmawia podjęcia postulowanych przez Pana działań. Stanowisko Rzecznika było Panu wielokrotnie przedstawiane w dotychczasowej korespondencji. Pragnę podkreślić, iż w wyniku zbadania Pana sprawy nie stwierdzono naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej. W celu ponownego zapoznania się z uzasadnieniem stanowiska odsyłam Pana do wcześniejszych odpowiedzi. W konkluzji chciałabym podnieść, iż Rzecznik odmawia podjęcia danej sprawy zgodnie z art. 11 pkt 4 ustawy z dnia 15.07.1987r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U z 2001r., Nr 124, poz. 147) uznając ją za wyjaśnioną. Dalsza Pana korespondencja oraz wizyty w BRPO nie przyczynią się do zmiany stanowiska Rzecznika w niniejszej sprawie, dlatego też będą bezcelowe. Z poważaniem mgr Monika Nowak Radca”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt: RPO 398574-IV/02/MN, pismo Radcy w Zespole Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Biura RPO mgr Moniki Nowak do Z. Kękusia z dnia 7 kwietnia 2010r. – Załącznik 26
W związku z pismem radcy M. Nowak z dnia 07.04.2010 r. pismem z dnia 27 czerwca 2011 r. skierowanym do RPO Ireny Lipowicz złożyłem – Załącznik 11:„Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt: RPO 398574-IV/02/MN Dotyczy:
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy urzędnik Biura RPO, który badał zgłoszoną przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi pismem z dnia 20 kwietnia 2002 roku i zarejestrowaną przez Biuro RPO do sygnatury akt RPO 398574-IV/02/MK sprawę obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw mojego małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia przez sędziny Sądu Okręgowego w Krakowie /SSO Ewa Hańderek, SSR A. Wasilewska-Kawałek/ i sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie/SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz—Braun, SSA Maria Kuś Trybek/ i nie stwierdził „naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela przez organ władzy publicznej”, badał także zgłoszoną przeze mnie RPO A. Zollowi w 2002 roku sprawę naruszenia przez w.w. sędziów art. 3.1 Ustawy Konwencja o Prawach Dziecka /patrz: s. 2 niniejszego pisma/ oraz, a jeśli tak, jakie zajął w tej sprawie stanowisko.
czerwca 2011 r. do RPO Ireny Lipowicz – Załącznik 11
W dniu 27 czerwca 2011 r. uczestniczyłem w zorganizowanym przez RPO Irenę Lipowicz i Prezesa Stowarzyszenia „Przeciw Bezprawiu” Jerzego Jachnika spotkaniu w Biurze RPO z Rzecznik I. Lipowicz oraz czworgiem dyrektorów zespołów Biura RPO, w tym dyrektorem Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Kamilą Dołowską. Przedstawiłem osobiście wnioski, jak w w.w. piśmie /Załącznik 11/ złożonym tego samego dnia w Biurze Podawczym RPO. Dyrektor Kamila Dołowska zobowiązała się w obecności kilkunastu uczestników spotkania do sporządzenia i doręczenia mi odpowiedzi na nie. Na jej prośbę podyktowałem jej sygnaturę akt sprawy. Dyrektor K. Dołowska zapisała. Odpowiedzi nie otrzymałem – mimo że potem kilkukrotnie ponawiałem wnioski, jak w piśmie z dnia 27.06.2011 r. – do zakończenia przez Irenę Lipowicz sprawowania urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich.
W związku z powyższym, po tym, gdy na urząd RPO powołano Adama Bodnara, pismem do niego z dnia 8 października 2015 r. /data wpływu 9 października 2015 r./ złożyłem – Załącznik 12: „Pan Adam Bodnar Rzecznik Praw Obywatelskich Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Sygn. akt:
Nie mogłem stawić się w dniu 22 października 2015 r. w Biurze RPO.
Stawiłem się w dniu 18 stycznia 2016 r., zapowiedziawszy moją obecność pismem z dnia 8 stycznia 2016 r.
Spotkałem się – w obecności towarzyszących mi, prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja i red. Rafała Gawrońskiego – z głównym specjalistą Mariolą Bielawską, która poinformowała nas, że nie zna sprawy, zgłaszanej przeze mnie Rzecznikowi Praw Obywatelskich w.w. pismami z dnia 8 października 2015 r. /data wpływu 09.10.2015 r./ i 8 stycznia 2016 r.
Po kilku miesiącach moich kolejnych starań, oraz informacji przekazanej przeze mnie pismem z dnia 5 sierpnia 2016 r. rzecznikowi A. Bodnarowi, że jeśli nie otrzymam w dniu 11 sierpnia dokumentów, o których wydanie proszę rzecznika od 5… lat, rozpocznę prowadzone całodobowo przed Biurem RPO oczekiwanie na ich wydanie mi, wręczono mi w dniu 11 sierpnia pismo głównego specjalisty Michała Kubalskiego z dnia 9 maja 2016 r., w którym ten podał – Załącznik 13: „Warszawa, 09.05.2016 r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Cywilnego IV.510.63.2015.MK Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie! Z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, w odpowiedzi na Pana wniosek o wydanie kserokopii dokumentów poświadczających, że Rzecznik Praw Obywatelskich, którym w latach 2000-2006 był profesor Andrzej Zoll, rozpoznał zgłaszaną przez Pana pismami z 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. sprawę, przekazuję plik kserokopii żądanych dokumentów, czyli pism Rzecznika z lat 2002-2010.
Przy piśmie z dnia 9 maja 2016 r. wręczono mi plik kserokopii dokumentów sporządzonych przez pracowników Biura od 2002 roku do sygnatury akt „398574”.
Skoro główny specjalista M. Kubalski przygotował dla mnie na dzień 22 października 2015 r. – jak podał we wręczonym mi w dniu 11.08.2016 r. piśmie z dnia 09.05.2016 r. – dokumenty, to dlaczego nie wysłano mi ich pocztą przez 9 miesięcy, albo nie wydano w dniu 18 stycznia 2016 r., gdy osobiście stawiłem się po nie w Biurze RPO w Warszawie…?
W załączeniu przesyłam moje pismo z dnia 16 sierpnia 2016 r. do RPO A. Bodnara w sprawie wydanych mi dokumentów oraz okoliczności, w których mi je wydano – Załącznik 29:
Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 16 sierpnia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara –
Co charakterystyczne, to że główny specjalista Michał Kubalski nie sporządził wykazu dokumentów, które dla mnie przygotował. Ponieważ nie podał dat sporządzenia ani autorów pism, których kserokopie załączył do pisma do mnie z dnia 09.05.2016 r. – podał: „Zał. plik” /Załącznik 13/ – na należącym do Biura RPO egzemplarzu tego pisma wręczonym mi w dniu 11 sierpnia 2016 r. i oznaczonym przez głównego specjalistę Katarzynę Dyrską jako „Zał. 1” do „Notatki z przyjęcia interesanta” /Załącznik 29.11/, napisałem daty sporządzenia tych pism oraz imiona i nazwiska pracowników Biura RPO, którzy je sporządzili. Są to:
pismo z dnia 6 marca 2002 r., Grażyny Rdzanek-Piwowar, sygn. akt RPO/398574/2002/XI/MK – Załącznik 14,
pismo z dnia 20 sierpnia 2002 r. Grażyny Rdzanek-Piwowar, sygn. akt RPO/398574/2002/XI/MK – Załącznik 15,
pismo z dnia 15 września 2005 r. Grażyny Rdzanek-Piwowar, sygn. akt RPO/398574/2002/XI/MSR – Załącznik 16,
pismo z dnia 26 października 2002 r. Grażyny Rdzanek-Piwowar, sygn. akt RPO/398574/2002/XI/ – Załącznik 17,
pismo z dnia 7 września 2006 r. Ireny Kowalskiej, sygn. akt RPO/398574/2002/XI/02/JA – Załącznik 18,
pismo z dnia 10 lipca 2007 r. Ireny Kowalskiej, sygn. akt RPO/398574/2002/XI/02/JA – Załącznik 19,
pismo z dnia 11 września 2007 r. Dariusza Chacińskiego, sygn. akt RPO/398574/2002/IV/02/MN – Załącznik 20,
pismo z dnia 9 października 2007 r. Dariusza Chacińskiego, sygn. akt RPO/398574/2002/IV/02/MN – Załącznik 21,
pismo z dnia 6 listopada 2007 r. Dariusza Chacińskiego, sygn. akt RPO/398574/2002/IV/02/MN – Załącznik 22,
pismo z dnia 28 listopada 2007 r. Dariusza Chacińskiego, sygn. akt RPO/398574/2002/IV/02/MN – Załącznik 23,
pismo z dnia 14 grudnia 2007 r. Moniki Nowak, sygn. akt RPO/398574/2002/IV/02/MN – Załącznik 24,
pismo z dnia 17 września 2008 r. Moniki Nowak, sygn. akt RPO/398574/2002/IV/02/MN – Załącznik 25,
pismo z dnia 7 kwietnia 2010 r. Moniki Nowak, sygn. akt RPO/398574/2002/IV/02/MN – Załącznik 26.
Co także charakterystyczne, to że w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich najwyraźniej zginęły dwa wspomniane przeze mnie wyżej pisma sporządzone także – jak każde z 13 w.w. pism wręczonych mi w dniu 11.08.2016 r. – do sygnatury akt „398574” przez zastępcę rzecznika praw obywatelskich Stanisława Trociuka, tj. pisma z dnia 2 października 2013 r. i z dnia 25 maja 2004 r., w których ten podał:
pismo z dnia z dnia 2 października 2003 r., sygn. akt RPO-398574-XI-GR/02 – Załącznik 27: „(…) Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma.”
pismo z dnia 25 maja 2004 r., sygn. akt RPO-398574-XI-GR/02– Załącznik 28: „W związku z licznymi kolejnymi pismami kierowanymi do Rzecznika Praw Obywatelskich po raz kolejny informuję, że Rzecznik nie podejmie żądanych przez Pana czynności.
Ja posiadam doręczone mi przed laty oryginały tych pism. S. Trociuka.
Albo one – egzemplarze Biura RPO – rzeczywiście zginęły w Biurze RPO, albo uznano tam, że… nadto one wstydliwe dla rzecznika praw obywatelskich Andrzeja Zolla i jego serdecznego przyjaciela zastępcy rzecznika Stanisława Trociuka8.
W załączeniu przesyłam wszystkie pisma wręczone mi w dniu 11 sierpnia 2016 r. w Biurze RPO. Są to Załączniki 14 do 26. Wnoszę o zapoznanie się przez Ministra Sprawiedliwości z ich treścią.
Przekona się Pan, że Andrzej Zoll, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie rozpoznał zgłoszonej mu przeze mnie po raz pierwszy pismami z dnia 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. sprawy pozbawienia mojego syna przez w.w. sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw dziecka do ochrony zdrowia.
Z tego okresu pochodzą:
4 spośród 13 pism wręczonych mi w dniu 11 sierpnia 2016 r. – Załączniki 14 do 17
2 wspomniane przeze mnie wyżej i zacytowane pisma zastępcy RPO Stanisława Trociuka, z dnia 02.10.2003 r. /Załącznik 27/ i z dnia 25 maja 2004 r. /Załącznik 28/.
Jeśli chodzi o wspomniane w pkt. I cztery pisma sporządzone przez Biuro RPO do dnia 15 lutego 2006 r., gdy A. Zoll zakończył kadencję RPO, to są to:
pismo z dnia 6 marca 2002 r. dyrektora zespołu Biura RPO Grażyny Rdzanek-Piwowar do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie zawierające wniosek o udzielenie informacji o toku postępowania w sprawie o rozwód do sygn. akt I 1C 1115/97/R /następnie XI CR 603/04/ – Załącznik 14,
zacytowane przeze mnie powyżej w całości pismo do mnie z dnia 20 sierpnia 2002 r. dyrektora zespołu Biura RPO Grażyny Rdzanek-Piwowar – Załącznik 15,
pismo do mnie z dnia 15 września 2005 r. dyrektora zespołu Biura RPO Grażyny Rdzanek-Piwowar w sprawie kary grzywny nałożonej na mnie przez sędzię Sądu Okręgowego Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny Teresę Dyrgę postanowieniem z dnia 11 października 2004 r. – Załącznik 16,
pismo do mnie z dnia 26 października 2005 r. dyrektora zespołu Biura RPO Grażyny Rdzanek-Piwowar w sprawie nadzoru nad organem, któremu złożył zawiadomienie o przestępstwie – Załącznik 17.
Pozostałe pisma, które wręczono mi w dniu 11 sierpnia 2016 r. w Biurze RPO zostały sporządzone w okresie, gdy rzecznikiem praw obywatelskich był Janusz Kochanowski.
Wskazać należy, że on także nie rozpoznał w.w. sprawy, którą pismami z dnia 21.01.2002 r. i 20.04.2002 r. zgłosiłem RPO Andrzejowi Zollowi.
Proszę zapoznać się z treścią 9 pism sporządzonych przez Biuro RPO w okresie od dnia 7 września 2006 r. do dnia 7 kwietnia 2010 r. – Załączniki 18 do 26.
Jak wspomniałem, w piśmie z dnia 6 listopada 2007 r. dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego i Gospodarki Nieruchomościami Dariusz Chaciński podał – Załącznik 22: „Szanowny Panie W odpowiedzi na pismo z dnia 29.10.2007r. dotyczące przesłania Panu stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich odnośnie zgłoszonej w 2002r. sprawy „obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw Pana małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia” informuję, iż w pełni podtrzymuję wyjaśnienia złożone w Pana sprawach sądowych, zawarte we wcześniejszej korespondencji. Z uwagi na Pana kolejną prośbę, Rzecznik Praw Obywatelskich dokonał jednak ponownej analizy akt, na podstawie których stwierdził brak podstaw do podejmowania dalszych czynności w Pana sprawie. Chciałbym przy tym wyjaśnić, iż kwestionowany przez Pana wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22.11.2004r. wydany w sprawie o rozwód (sygn. akt CR 603/04), w którym jak wynika z Pana korespondencji, sprawowanie opieki nad Michałem i Tomaszem zostało powierzone pani Marii Kękuś, nie można rozpatrywać w kategoriach naruszenia konstytucyjnych wolności i praw małoletnich dzieci. Wydane przez sąd orzeczenia w przedmiocie ograniczenia wykonywania przez Pana władzy rodzicielskiej nie należy traktować jako zagrożenie dobra dzieci. W tym punkcie należy zauważyć, iż Pana apelacja od przedmiotowego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie została oddalona przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w dniu 10.04.2006r. sygn. akt I ACa 1633/05. Sąd drugiej instancji nie podzielił więc podniesionych zarzutów, które Pana zdaniem wskazywały na nieprawidłowości przedmiotowego wyroku. W związku z tym, pana twierdzenia odnośnie naruszenia konstytucyjnych wolności i praw dzieci wskutek powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej pani Marii Kękuś, są bezpodstawne.
Rzecznik rozpoznał zatem w istocie… nie zgłoszoną przeze mnie sprawę dotyczącą wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22 listopada 2004 r.
Co się tyczy sprawy zgłoszonej przeze mnie RPO Andrzejowi Zollowi pismami z 21 stycznia 2002 r. i 20 kwietnia 2002 r. Dariusz Chaciński podał w piśmie z 06.11.2007 r. – Załącznik 22: „W odpowiedzi na pismo z dnia 29.10.2007r. dotyczące przesłania Panu stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich odnośnie zgłoszonej w 2002r. sprawy „obrazy konstytucyjnych i ustawowych praw Pana małoletniego chorego dziecka do ochrony zdrowia” informuję, iż w pełni podtrzymuję wyjaśnienia złożone w Pana sprawach sądowych, zawarte we wcześniejszej korespondencji.”
A te wyjaśnienia zawarte we wcześniejszej korespondencji to wyjaśnienie z pisma z dnia 11 września 2007 r. – Załącznik 20: „W związku z Pana pismem z dnia 27.08.2007r. zawierającym prośbę o przesłanie kserokopii pisma Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczącego zgłoszonej przez Pana w 2002r. sprawy obrazy przez sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie konstytucyjnych i ustawowych praw pana dziecka do ochrony zdrowia, Rzecznik Praw Obywatelskich załącza kserokopie odpowiedzi z dnia 20.08.2002r. Chciałbym Pana poinformować, iż podtrzymuję moje stanowisko odnośnie odmowy podjęcia niniejszej sprawy, czego powody zostały Panu przedstawione w poprzednich pismach.”
A te poprzednie pisma, to – przypomnę – pisma zastępcy rzecznika praw obywatelskich Stanisława Trociuka:
z dnia 2 października 2003 r., którym poinformował mnie – Załącznik 27: „(…) Podobnie niedopuszczalna jest forma licznych Pańskich pism kierowanych do Rzecznika. Nie może Pan zatem oczekiwać odpowiedzi na tego typu pisma.”,
z dnia 25 maja 2004 r., którym podtrzymał stanowisko z pisma z dnia 2 października 2003 r. – Załącznik 28: „W związku z licznymi kolejnymi pismami kierowanymi do Rzecznika Praw Obywatelskich po raz kolejny informuję, że Rzecznik nie podejmie żądanych przez Pana czynności.
W dalszym ciągu pozostaje aktualne stanowisko przedstawione Panu w piśmie z dnia 2 października 2003 r. Dalsza korespondencja w tej sprawie nie doprowadzi do zmiany stanowiska i zostanie złożona do akt bez odpowiedzi.”
Prof. dr hab. Andrzej Zoll to osobnik pozbawiony kwalifikacji merytorycznych i moralnych do pełnienia jakiejkolwiek funkcji w służbie publicznej. Okrutny, talmudyczny Żyd, tuman mściwy, polonofob stanowiący bardzo poważne zagrożenie dla uczciwych Polaków.
Wykorzystując urząd Rzecznika Praw Obywatelskich w celach prywatnych uczynił sobie razem z małżonką adw. Wiesławą Zoll z moich małoletnich dzieci narzędzia pomnażania rodzinnych dochodów a ze mnie ich źródło – moja niepracująca żona wypłacała adw. Wiesławie Zoll honorarium za świadczone jej usługi z alimentów, które ja jej dawałem na pokrycie kosztów utrzymania naszych synów. Gdy mu w tej roli przestałem być potrzebny to mnie uczynił, w opisanych wyżej okolicznościach, przestępcą niszcząc mnie i mojej rodzinie życie.
Pismo Z. Kękusia z dnia z dnia 19 marca 2013 r. do przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwości Andrzeja Zolla
Pismo Z. Kękusia z dnia 16 sierpnia 2016 r. do rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
Wniosek o uzupełnienie akt sprawy Biura RPO do sygnatury IV.510.63.2015 /uprzednio: IV RPO 398574/ przez dołączenie do nich dwóch pism zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich, przyjaciela Andrzeja Zolla, gdy ten był RPO, Stanisława Trociuka9, tj.:
1 Artykuł 3 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Zasada prawdy] § 1. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek i przedstawiać dowody.”
2 Artykuł 126 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Treść] „Każde pismo procesowe powinno zawierać (…) p. 3 (…) dowody na poparcie przytoczonych okoliczności.”
3 Artykuł 129 Kodeksu postępowania cywilnego: „[Oryginał Dokumentu] „Strona powołująca się w piśmie na dokument obowiązana jest na żądanie przeciwnika złożyć oryginał dokumentu w sądzie jeszcze przed rozprawą.”
4 „Drugim filarem podtrzymującym działalność Biura RPO był, już przeze mnie wnioskowany na ten urząd zastępca rzecznika Stanisław Trociuk. Mało jest prawników tak znakomicie potrafiących czytać teksty prawne i wychwytywać problemy związane z ich interpretacją. Stanisław Trociuk był autorem większości wniosków do Trybunału Konstytucyjnego. Także z jego strony otrzymałem niezwykle merytoryczne wsparcie w atmosferze serdecznej przyjaźni.” – Źródło: Andrzej Zoll, „Zollowie – opowieść rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 472
5 „Przedmiotem ochrony art. 128 są jedynie konstytucyjne organy RP, których ustrój i kompetencje zostały określone w Konstytucji. Są nimi niewątpliwie Prezydent, Sejm, Senat oraz Rząd (Rada Ministrów). W literaturze wyrażono pogląd, że ochronie z art. 128 nie podlegają inne organy państwowe, do których zadań nie należy reprezentowanie Rzeczypospolitej, jakTrybunał Konstytucyjny, Rzecznik Praw Obywatelskich, Najwyższa Izba Kontroli, Sąd Najwyższy i sądy powszechne, a także poszczególni ministrowie i kierownicy rządowych organów administracji (por. J. Wojciechowski, Komentarz, s. 245; S. Hoc (w:) O. Górniok i in. Komentarz, t. II. s. 44.).” – Źródło: Andrzej Marek, Kodeks karny. Komentarz. 5 wydanie, Lex a Wolter Kluwer business, 2010 r. s. 343
6 „Głównym przedmiotem ochrony są organy konstytucyjne RP – ich istnienie i niezakłócone funkcjonowanie. Nie budzi wątpliwości, że ochroną objęty jest Sejm, Senat, Prezydent, Rada Ministrów. Kontrowersyjne jest objęcie ochroną wynikającą z tego przepisu innych organów państwowych (RPO, Trybunał Konstytucyjny, SN, sądy powszechne, ministrowie). Marek uważa, że nie korzystają one z tej ochrony, ponieważ nie reprezentują Państwa (Marek, Komentarz, s. 360). Kardas natomiast uważa, iż TK, SN, NSA i TS powinny z tej ochrony korzystać, ponieważ wynika to z zasady trójpodziału władzy. Nie podlegają natomiast RPO, NIK, sądy powszechne, administracyjne i wojskowe, wojewodowie oraz organy samorządu terytorialnego (Kardas (w:) Zoll II, s. 69-70; tak też Stefański II, s. 64).” – Źródło: Komentarz do art.128 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] M. Mozgawa (red.), M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, Kodeks karny. Komentarz praktyczny, Oficyna, 2010, wyd. III., s. 289
7 Artykuł 322 § 1 Kodeksu postępowania karnego: „Jeżeli postępowanie nie dostarczyło podstaw do wniesienia aktu oskarżenia, a nie zachodzą warunki określone w art. 324, umarza się śledztwo bez konieczności uprzedniego zaznajomienia z materiałami postępowania i jego zamknięcia.”
8 Patrz: przypis 4, str. 5
9 „Drugim filarem podtrzymującym działalność Biura RPO był, już przeze mnie wnioskowany na ten urząd zastępca rzecznika Stanisław Trociuk. Mało jest prawników tak znakomicie potrafiących czytać teksty prawne i wychwytywać problemy związane z ich interpretacją. Stanisław Trociuk był autorem większości wniosków do Trybunału Konstytucyjnego. Także z jego strony otrzymałem niezwykle merytoryczne wsparcie w atmosferze serdecznej przyjaźni.” – Źródło: Andrzej Zoll, „Zollowie – opowieść rodzinna”; Wydawnictwo Literackie, Sp. z o.o., 2011, s. 472

References: art. 226
 art. 42
 art. 43
 art. 3
 art. 126
 art. 129
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 208
 art. 226
 art. 212
 art.12
 art. 226
 art. 11
 art. 12
 art. 226
 art. 226
 art. 117
 art. 226
 art. 322
 art. 212
 art. 216
 art. 12
 art. 203
 art. 259
 art. 212
 art. 216
 art. 63
 art. 17
 art. 11
 art. 365
 art. 11
 art. 3
 art. 128
 art. 128
 art.128
 art. 324