Source: https://www.rpo.gov.pl/raport_1/255
Timestamp: 2019-10-22 19:01:32+00:00

Document:
Liczba całkowita wyników: 20
np.: 10/2019
Spotkania regionalne RPO-Sprawa podjęta po spotkaniu regionalnym RPOWspółpraca międzynarodowa-ETPC-Trybunał Sprawiedliwości Unii EuropejskiejWystąpienia RPO do władz-WYSTĄPIENIA GENERALNE-Uwagi RPO do zmian prawaKonferencje i spotkania-Debaty Regionalne KMPTOświadczenia RPO i wystąpienia w mediachSprawy przed Trybunałem KonstytucyjnymSprawy w Sądzie Najwyższym-Pytania prawne do SN-Kasacje karne do SN-Skargi kasacyjne do SN-Skargi nadzwyczajne do SNSądy administracyjne-Wnioski do NSA o wykładnię przepisów-WSA-NSASądy powszechne-Postępowania strategiczne RPOInformacja RPO o stanie przestrzegania wolności i praw człowiekaInterwencja RPOPUBLIKACJE-Informacja roczna (druk)--Synteza informacji rocznej-Informacja o działalności RPO w obszarze Równego Traktowania-Krajowy Mechanizm Prewencji - raporty RPO-Raporty komisji ekspertów działających przy RPO-Migranci - publikacje-Zasada równego traktowania. Raporty RPO. Prawo i praktyka.-Osoby z niepełnosprawnością - książki-Publikacje o prawach osób starszych-New releases-Monografie-Poradniki i ulotki-SUMMARY of ReportKongres Praw RodzicielskichKongres Praw ObywatelskichDziałania edukacyjneNagrody i odznaki honorowe RPO
Ochrona tajemnicy adwokackiej (radcy prawnego) a działania władzy
Publikacja ta jest efektem seminarium eksperckiego, które odbyło się 14 marca 2018 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich (relacja z niego - poniżej).
W ostatnich latach organy ścigania coraz częściej interesują się informacjami objętymi tajemnicą adwokacką i radcowską, i składają wnioski o ich uchylenie.
Tymczasem – o czym należy pamiętać - tajemnica adwokacka chroni nie adwokata czy radcę prawnego, ale ich klienta, który w kontakcie z profesjonalnym pełnomocnikiem oczekuje realizacji swych praw i wolności. Istotą tajemnicy zawodowej adwokata i radcy prawnego jest nić zaufania z klientem.
Utrzymanie tej relacji ma podwójne znaczenie: jest potrzebne klientowi, który powierzając sekrety, może znaleźć oparcie w zaufanej osobie swojego adwokata. Jest także korzystne dla ogółu społeczeństwa, ponieważ dzięki temu, że ułatwia poznanie prawa i realizację prawa do obrony, przyczynia się do rzeczywistego wymierzania sprawiedliwości oraz ujawnienia prawdy.
Relacja łącząca adwokata (radcę prawnego) z klientem jest jednak bardzo wrażliwa, ze względu na naturę powierzanych informacji. Dlatego być objęta szczególną ochroną.
Przewodnik po RODO dla służby zdrowia
Przewodnik przygotowali eksperci zajmujący się ochroną danych osobowych z administracji rządowej a także z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
Prace koordynował zespół zadaniowy ds. ochrony zdrowia działającego w ramach Grupy Roboczej ds. Ochrony Danych Osobowych utworzonej w Ministerstwie Cyfryzacji.
Wolność zgromadzeń w Polsce jest naruszana, a to źrenica wolności. JAK JĄ PRZYWRÓCIĆ - raport RPO
Wolność zgromadzeń jest źrenicą wolności; tymczasem jest ona dziś w Polsce naruszana przez obecną ustawę o zgromadzeniach oraz wskutek działań władz
To główny wniosek raportu Rzecznika Praw Obywatelskich o stanie przestrzegania wolności zgromadzeń publicznych
Obszerny dokument zawiera liczne rekomendacje, m.in. likwidacji tzw. zgromadzeń cyklicznych i umożliwienia odbywania kontrmanifestacji
Zdaniem RPO rekomendacje te przywrócą porządek prawny zgodny z Konstytucją RP i wiążącymi Polskę standardami międzynarodowymi
216-stronicowy raport pt. „Wolność zgromadzeń w Polsce w latach 2016-2018” zawiera opisy najważniejszych manifestacji z tego czasu, wystąpienia RPO w tych sprawach, stan prawny, orzecznictwo sądów, Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz rekomendacje rzecznika.
Przepisy Prawa o zgromadzeniach znacznie ograniczają wolność zgromadzeń publicznych - pisze we wstępie Adam Bodnar. Przypomina, że art. 57 Konstytucji RP gwarantuje każdemu wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Gwarancje te wynikają także z Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i Karty Praw Podstawowych.
Prawo do demonstracji i zgromadzeń publicznych, wolność słowa i wyrażania poglądów należy do fundamentów demokracji. Tymczasem nowelizacja ustawy z 2016 r., która wprowadziła tzw. zgromadzenia cykliczne, uniemożliwia korzystanie z tej wolności i budzi poważne zastrzeżenia z punktu widzenia standardów wypracowanych przez TK i ETPCz.
W opisywanym czasie podczas manifestacji w całej Polsce dochodziło do licznych naruszeń wolności zgromadzeń przez organy władzy publicznej. - Istotą moich działań było przypominanie, że korzystanie z wolności zgromadzeń nie może być reglamentowane przez państwo. Rolą państwa ma być zapewnienie warunków do realizacji wolności, a ewentualna interwencja organów władzy publicznej powinna mieć zawsze charakter wyjątkowy - wskazuje Adam Bodnar.
Stanowiska RPO w tych sprawach nie były jednak najczęściej brane pod uwagę. Raport jest zatem formą zwrócenia uwagi opinii publicznej - a także polskich władz - na naruszenia prawa i zastrzeżenia w tym zakresie.
Rzecznik zwraca uwagę, że mimo wielu niekorzystnych działań władz (m.in. policji, straży leśnej, wojewody) i stosowania wobec demonstrantów mandatów i wniosków o ukaranie, często byli oni uniewinniani. Stosując bezpośrednio Konstytucję RP, sądy uznawały, że działania manifestantów stanowiły realizację wolności zgromadzeń i wolności słowa.
Adam Bodnar przypomina, że wolność zgromadzeń była jedną z najważniejszych wolności, o którą w czasach komunistycznej opresji totalitarnej walczyła demokratyczna opozycja i „Solidarność”. Manifestacje były wtedy rozbijane przez uzbrojone po zęby oddziały MO i ZOMO. Dzisiaj nikt nie może twierdzić, że państwo polskie równie opresyjnie traktuje swoich obywateli. - Podkreślić jednak należy z całą mocą, że wolność zgromadzeń publicznych jest źrenicą wolności w demokratycznym państwie prawa i wszelkie próby jej ograniczenia, tłumienia aktywności obywateli, zniechęcania ich do udziału na skutek represji wykroczeniowej czy działań administracji państwowej, muszą spotkać się ze stanowczym sprzeciwem organu stojącego na straży konstytucyjnych praw i wolności - pisze rzecznik.
Dlatego raport przedstawia rekomendacje działań, które doprowadzą do przywrócenia porządku prawnego zgodnego z Konstytucją RP, Konwencją o ochronie praw człowieka oraz Kartą Praw Podstawowych UE. Za kluczowe rzecznik uznaje zmiany w Prawie o zgromadzeniach, które uchylą przepisy o zgromadzeniach cyklicznych.
Wybrane działania RPO w związku ze zgromadzeniami
Pierwszeństwo zgromadzeń cyklicznych
Już podczas prac parlamentarnych nad nowelizacją Prawa o zgromadzeniach rzecznik przedstawił krytyczną opinię wobec zgromadzeń cyklicznych. Podkreślał, że zasada ich pierwszeństwa ogranicza prawa do pokojowej kontrmanifestacji. Mimo negatywnych opinii RPO, Sądu Najwyższego, przedstawicieli OBWE i licznych organizacji pozarządowych, projekt został uchwalony 13 grudnia 2016 r.
Zgromadzenia cykliczne mają zatem pierwszeństwo wobec innych zgłoszonych zgromadzeń. Wiąże się to z wydawaniem zakazu kontrmanifestacji w miejscu i czasie, w którym takie zgromadzenia się odbywają. Nawet jeśli w chwili zgody wojewody na organizację zgromadzeń cyklicznych, zgłoszone były już wcześniej inne zgromadzenia, organ gminy jest zobowiązany ich zakazać. W braku takiej decyzji wojewoda ma wydać zarządzenie zastępcze. Decyzje te podlegają zaskarżeniu do sądu.
RPO podkreślał, że decyzja o zakazie zgromadzenia w przypadku kolizji ze zgromadzeniami cyklicznymi nie dotyczy zgromadzeń zgłoszonych w trybie uproszczonym. Potwierdził to Sąd Apelacyjny w Warszawie. Z taką interpretacją nie zgodził się Wojewoda Mazowiecki. Wydaje on zarządzenia zastępcze, jeśli gmina nie zakaże zgromadzenia uproszczonego. Według RPO zarządzenia te nie mają podstawy prawnej. Rzecznik zwracał też uwagę na zbyt późne wydawanie tych zarządzeń wojewody, co uniemożliwiało organizatorom skuteczne odwołanie się do sądu. 28 marca 2018 r. Sąd Najwyższy uznał, że gmina ma prawo odwołać się od zarządzenia zastępczego wojewody, a sąd może rozstrzygać odwołanie także już po odbyciu zgromadzenia.
Rozstrzygając sprawy dotyczące m.in. zarzutu zakłócania zgromadzenia cyklicznego, stołeczny sąd wskazał, że obwinieni - korzystając z konstytucyjnie gwarantowanych praw poprzez wznoszone okrzyki - wyrażali swoje poglądy i nie zakłócili porządku publicznego. Sąd podważył także uznanie zgromadzeń cyklicznych - „miesięcznic smoleńskich” za zgromadzenia publiczne w myśl Prawa o zgromadzeniach. Teren zgromadzenia był bowiem w całości odgrodzony metalowymi barierkami, a uczestnictwo w nim było limitowane.
Rzecznik wskazywał, że gwarancje wolności zgromadzeń wynikające z art. 57 Konstytucji RP dotyczą wszelkich form pokojowych zgromadzeń - zarówno zgłoszonych, jak i spontanicznych (będących odpowiedzią na bieżące wydarzenia). Jeżeli zgromadzenie ma charakter pokojowy, nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ani porządku publicznego, lub nie narusza przepisów i nie zostało rozwiązane, to podlega ochronie prawa.
W tym kontekście RPO zwracał uwagę na zgromadzenia spontaniczne w Puszczy Białowieskiej - które nie były za takie uznawane przez policję. W ocenie rzecznika czynności policji wobec pokojowo manifestujących, w konsekwencji których uczestnikom zarzucano naruszenie m.in. art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń, nie uwzględniały istoty wolności zgromadzeń. RPO zwracał uwagę dyrektorowi RDLP na nieproporcjonalne używanie środków przymusu bezpośredniego przez strażników leśnych wobec pokojowo manifestujących. W odpowiedzi dyrektor RDLP wskazał na konieczność działań z uwagi na naruszenie zakazu wstępu do lasu - do sądu kierowano wnioski o ukaranie.
Najistotniejszy był wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu z 17 kwietnia 2018 r., stwierdzający naruszenie przez Polskę prawa UE. Potwierdził, że manifestacje były uzasadnione: miały na celu powstrzymanie wycinki. RPO wniósł do policji i dyrektora RDLP o wycofanie wniosków o ukaranie, aktów oskarżenia, czy pozwów przeciw protestującym. Stanowisko to nie zostało wzięte pod uwagę.
Dopuszczalność wydania decyzji o zakazie zgromadzenia
RPO podkreślał, że podstawowymi obowiązkami władzy publicznej związanymi z wolnością zgromadzeń publicznych jest umożliwienie zgromadzenia i zabezpieczenie jego pokojowego przebiegu. Kierował uwagi wobec Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy (która wydała decyzję o zakazie zgromadzenia przed Teatrem Powszechnym) oraz Wojewody Mazowieckiego (który wskutek rozporządzenia porządkowego, zakazującego ruchu przed Ambasadą Izraela, uniemożliwił przeprowadzenia zgłoszonego zgromadzenia).
Decyzja prezydent miasta została uchylona przez sąd i zgromadzenie odbyło się. Natomiast z powodu zarządzenia wojewody manifestacja nie odbyła się. Była ona zgłoszona w trybie uproszczonym, a wobec niej prawo nie przewiduje możliwości zakazania, a jedynie możliwość jej rozwiązania. Decyzja wojewody została wydana bez podstawy prawnej - uznał RPO.
Obowiązek zabezpieczenia zgromadzenia przez policję
Wolność zgromadzeń chroni demonstrację, która może drażnić lub obrażać osoby przeciw którym jest skierowana. Uczestnicy muszą mieć możliwość udziału bez obaw, że zostaną poddani fizycznej przemocy przez przeciwników. Obowiązkiem władz jest podejmowanie rozsądnych i właściwych środków, aby umożliwić zgodny z prawem, pokojowy przebieg demonstracji. Ochronie podlegają jedynie pokojowe manifestacje. Jak wskazywał RPO, każdy akt przemocy - zarówno werbalnej, jak i fizycznej - powinien spotkać się z powszechną krytyką, niezależnie kto jest sprawcą, a kto adresatem.
RPO uznał, że podczas Marszu Niepodległości 11 listopada 2017 r. w Warszawie policjanci naruszyli prawa i wolności obywatelskie. Nie podjęli bowiem działań wobec powszechnego używania materiałów pirotechnicznych podczas marszu. Jako sprzeczne z prawem ocenił zaś działania policji wobec osób pragnących zamanifestować poglądy inne niż uczestników marszu. Policja nie znalazła jednak podstaw do kwestionowania prawidłowości postępowania, powołując się na „przyjętą taktykę działań”.
Ponadto Rzecznik krytycznie ocenił ingerencję w wolność zgromadzeń uczestników pokojowej manifestacji przeciw wizycie w Polsce prezydenta Turcji. Zastrzeżenia RPO budzi bierna postawa policji podczas interwencji tureckich funkcjonariuszy, którzy odebrali manifestującym transparent.
Działania uniemożliwiające zgromadzenia - usuwanie, stosowanie środków przymusu
Rzecznik z niepokojem przyjmował informacje, że policja czy też Straż Leśna, SOP (BOR) podejmowały czynności wobec pokojowo manifestujących, które uniemożliwiały im korzystanie z wolności i praw oraz stosowały sankcje i środki przymusu bezpośredniego. Podkreślał, że wolność zgromadzeń oznacza swobodę wyboru czasu i miejsca zgromadzenia, formy wyrażania poglądów i ustalenia jego przebiegu. Obowiązkiem władz jest nie tylko usunięcie przeszkód i zaniechanie nieuzasadnionej ingerencji, ale również podjęcie kroków pozytywnych w celu urzeczywistnienie tego prawa.
RPO zwracał uwagę na działania policji wobec pokojowo manifestujących na Krakowskim Przedmieściu, którzy zostali usunięci w wyniku decyzji funkcjonariuszy BOR. Wątpliwości budziło, czy takie rozproszenie pokojowego zgromadzenia można uznać za konieczne, skoro działania policji i BOR związane były z przygotowaniami do zgromadzenia cyklicznego, które miało odbyć się w tym miejscu, ale później.
Rzecznik badał tez interwencję policji podczas manifestacji 7 grudnia 2017 r. w związku z procedowaną w Sejmie nowelizacją Kodeksu wyborczego. Doszło wtedy do zablokowania pokojowej manifestacji przez policję, wobec czego RPO miał poważne wątpliwości.
Zastrzeżenia RPO budziła też adekwatność zastosowanych przez policję środków przymusu bezpośredniego wobec manifestujących 8 grudnia 2017 r. w związku z pracami nad nowelizacją ustawy o SN i KRS. Komendant stołeczny policji wskazał, że czynności podjęto wobec osób rzucających jajkami w przejeżdżające pojazdy (art. 73 Kw). Z uwagi na niepodporządkowanie się przez te osoby poleceniom, stawianie biernego i czynnego oporu oraz usiłowanie oddalenia się policjanci użyli siły fizycznej i kajdanek.
Stosowanie sankcji wobec pokojowo manifestujących
Rzecznik wskazywał, że w świetle art. 57 Konstytucji i art. 11 EKPC nie ma podstaw do karania protestujących, którzy nie naruszają prawa. Policja zarzucała zaś protestującym m.in. zakłócanie spokoju i porządku publicznego (art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń), zakłócenie przebiegu niezakazanego zgromadzenia (art. 52 § 2 pkt 1 kw), utrudnianie ruchu drogowego (art. 90 kw), przechodzenie przez grunt leśny, na którym obowiązuje zakaz i nieopuszczanie na żądanie (art. 151 §1 i 157 § 1 kw).
W wystąpieniu z 9 listopada 2017 r. do KGP rzecznik pisał, że sankcje mogą tworzyć „efekt mrożący” i powstrzymywać obywateli od udziału w manifestacjach, stanowiących realizację konstytucyjnych praw i wolności. RPO przypominał orzecznictwo ETPCz, że swoboda udziału w pokojowym zgromadzeniu jest tak ważna, iż nikogo nie należy karać, nawet najłagodniej, za udział w demonstracji, której nie zakazano - o ile uczestnik sam nie popełnił czynu nagannego.
Z kolei w wystąpieniu z 19 marca 2018 r. do KGP rzecznik podkreślał, że wykrzykiwanie haseł, które nie godzą w porządek prawny (np. „Lech Wałęsa”), nie może być podstawą karania kontrmanifestantów za zakłócanie innego zgromadzenia.
Badając sprawy, w których uczestnikom pokojowych manifestacji zarzucono naruszenie art. 51 § 1 kw, art. 52 § 2 pkt 1 kw, art. 52 § 2 pkt 2 kw, czy art. 90 kw, sądy uniewinniały uczestników, umarzały postępowanie, ale także wydawały wyroki skazujące, odstępując, jak np. w przypadku sądu w Hajnówce, od wymierzenia kary.
Warszawskie sądy - rozpatrując odwołania uczestników pokojowych kontrmanifestacji na Krakowskim Przedmieściu w sprawach zakłóceń zgromadzenia - dotychczas uniewinniały obwinionych. W jednym z uzasadnień sąd podkreślił, że zachowanie polegające na używaniu megafonu nie było zakłóceniem „miesięcznicy”, gdyż było to realizacją prawa do wyrażania opinii i krytycznej polemiki wobec sąsiedniego zgromadzenia. Ponadto sąd uznał też, że siadanie na bruku przed pochodem „miesięcznicy„ nie jest wykroczeniem, tylko realizacją konstytucyjnego prawa do wyrażania poglądów.
Uniewinnieni zostali też protestujący Obywatele RP, oskarżeni o naruszenie miru domowego Sejmu.
Jak zmienić ustawę o zgromadzeniach i stosowanie przepisów tak, by było to zgodne z Konstytucją i innymi obowiązującymi standardami. Rekomendacje RPO
Ważne dla obywateli
Prawo od ochrony przysługuje jedynie pokojowym manifestacjom; których uczestnicy szanują prawa i wolności innych, porządek publiczny, unikają mowy nienawiści oraz ograniczają zachowania i gesty, które mogą prowokować przemoc
Ważne dla prawodawców
Trzeba zmienić Prawo o zgromadzeniach i przywrócić stan sprzed nowelizacji w 2016 r.
Zgromadzenia cykliczne powinny być usunięte z prawa, bo nieuzasadnione jest ich pierwszeństwo wobec innych manifestacji
Powinien też zniknąć przepis, że kontrmanifestacja może się odbywać nie bliżej niż 100 m od manifestacji
Ważne dla policji i urzędników odpowiedzialnych za zgromadzenia
A. ORGANIZACJA
Zadaniem policji i urzędników (państwowych i samorządowych) jest zapewnienie warunków do realizacji wolności zgromadzeń. Ewentualna interwencja władzy powinna mieć zawsze charakter wyjątkowy
Szukanie w prawie sposobów na ograniczanie ludziom wolności zgromadzeń to łamanie przyjętych przez Polskę standardów (ratyfikowanych na podstawie ustaw Sejmu umów międzynarodowych i Konstytucji). Takie działanie naraża też Polskę na przegrane sprawy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka
Niedopuszczalne jest zakazywanie zgromadzenia na innej podstawie niż Prawo o zgromadzeniach, np. poprzez decyzję o zakazie ruchu w danym miejscu
Gmina nie może zakazać zgromadzenia jedynie na podstawie przypuszczeń o niepokojowych zamiarach uczestników. Generalnie zakaz zgromadzenia może nastąpić w wyjątkowych przypadkach i na podstawie realnego zagrożenia, któremu nie da się zapobiec poprzez – wykonywaną przez policję - ochronę integralności cielesnej uczestników, kontrdemonstrantów i osób postronnych.
Wojewoda nie ma prawa do wydawania „zarządzeń zastępczych”, czyli zakazywania zgromadzenia dlatego, że nie zakazała go gmina, bo zgromadzenie zostało zgłoszone w trybie uproszczonym w tym samym czasie i miejscu co zgromadzenie cykliczne
B. INTERWENCJA W TRAKCIE
Policja jest zobowiązana chronić wszystkich uczestników pokojowych manifestacji i kontrmanifestacji, niezależnie od wyrażanych poglądów. Ma dbać, aby w trakcie demonstracji nie dochodziło do aktów przemocy
Zaniedbania, w tym bierność policji przy naruszeniach praw uczestników zgromadzeń, rodzą odpowiedzialność karną i dyscyplinarną
Stosowane przez policję środki przymusu bezpośredniego powinny być proporcjonalne i adekwatne – są na to wytyczne i standardy.
Nie można karać manifestantów za wyrażanie ich poglądów w formie okrzyków, za pomocą transparentów, megafonów - jeżeli przybierają one postać pokojowego manifestowania
Policja i inne służby (np. Straż Leśna) nie mogą utrudniać bądź uniemożliwiać uczestnikom pokojowych manifestacji i kontrmanifestacji korzystania z wolności zgromadzeń poprzez legitymowanie, stosowanie sankcji, wszczynanie postępowań.
Jeśli to robiły w przeszłości, to wnioski o ukaranie i akty oskarżenia powinny zostać wycofane – w ten sposób służby przywrócą stan zgodny z prawem i standardami
Takie metody zabezpieczenia zgromadzeń, jak np. rozdzielanie ich ogrodzeniami czy przetrzymywanie manifestantów w tzw. kotle, powinny być wyjątkowe, dla odizolowania osób agresywnych lub łamiących prawo; nie mogą ograniczać praw innych osób
„Praworządność dla ludzi”. Biała Księga dotycząca działań RPO na rzecz niezależności sądów
Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił 23 sierpnia białą księgę dotyczącą gwarancji praw obywatelskich w Polsce z perspektywy instytucji ombudsmana.
Księga stanowi świadectwo zmiany ustroju państwa polskiego - nie mocą zmiany Konstytucji, lecz niekonstytucyjnych ustaw.
Księga odnosi się do zaprezentowanej przez rząd 8 marca 2018 r. „Białej księgi” reform wymiaru sprawiedliwości
Licząca 1174 strony publikacja jest zbiorem dokumentów i wystąpień kierowanych przez Rzecznika oraz uzyskiwanych odpowiedzi.
Interaktywny spis treści ułatwia przeglądanie tego zbioru
Aparat państwa rośnie każdego dnia w siłę, a obywatel jest coraz słabszy. W demokratycznym państwie prawa to sądy mają bronić obywatela w tego typu sytuacjach. Niezależność sądownictwa to zasada konstytucyjna, ale także podstawa naszego ustroju państwowego opierającego się na trójpodziale władzy. Bez niezależnych sądów trudno jest mówić o efektywnym przestrzeganiu praw i wolności obywatelskich – stwierdza Rzecznik Praw Obywatelskich w raporcie „Praworządność dla ludzi”.
To szczegółowy raport dotyczący działań Rzecznika na rzecz niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz niezależności pozostałych instytucji państwowych stojących na straży praworządności w okresie od listopada 2015 roku do marca 2018 r.
- Bez praworządności i działających zgodnie z prawem władz publicznych nie ma mowy o przestrzeganiu podstawowych praw i wolności człowieka i obywatela – podkreśla we wstępie do Księgi RPO Adam Bodnar.
Księga RPO przedstawia - z perspektywy konstytucyjnego niezależnego organu stojącego na straży praw i wolności jednostek, jakim jest Rzecznik Praw Obywatelskich - obraz przeprowadzanych od ponad dwóch i pół roku zmian w funkcjonowaniu polskiego wymiaru sprawiedliwości oraz procesu uzależniania względem władzy wykonawczej oraz czynników polityczno-partyjnych naczelnych i centralnych instytucji demokratycznego państwa prawa, tj. Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, Sądu Najwyższego, sądów powszechnych i prokuratury, skutkującego ograniczeniem bądź wręcz utratą ich niezależności.
Księga stanowi również świadectwo dokonywania przez władze państwowe swoistej zmiany ustroju państwa polskiego, nie mocą zmiany Konstytucji, lecz mocą niekonstytucyjnych ustaw. Przyjęte ustawy prowadzą bowiem de facto do zmiany charakteru działania instytucji wzajemnej kontroli oraz równoważenia się władz – tych instytucji, które mają gwarantować zasadę trójpodziału władz.
W pewnym zakresie niniejsza Księga odnosi się naturalnie do zaprezentowanej przez polski rząd w dniu 8 marca 2018 r. „Białej księgi” reform wymiaru sprawiedliwości, zawiera ona bowiem stanowiska i postulaty Rzecznika Praw Obywatelskich kwestionujące kierunek zmian przyjęty m.in. w nowych ustawach: o Sądzie Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa oraz w Prawie o ustroju sądów powszechnych.
Co znajduje się w Księdze RPO?
W pierwszej części Księgi opisana jest działalność Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą ochrony niezależności
Trybunału Konstytucyjnego,
prokuratury i prokuratorów,
Krajowej Rady Sądownictwa,
Sądu Najwyższego,
a także stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Ponadto zaprezentowano w niej postulaty RPO dotyczące usprawnienia funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, tj. m.in.
konieczność wprowadzenia zmiany w procedurach sądowych,
konieczność pilnego przyjęcia ustawy o biegłych sądowych,
czy wskazanie na niewystarczającą liczbę lekarzy sądowych.
Załączone zostały wystąpienia RPO, wnioski do Trybunału Konstytucyjnego oraz stanowiska dotyczące zagadnień mających najbardziej istotne znaczenie z punktu widzenia praworządności i praw obywatelskich.
W drugiej części Księgi mowa jest o krajowych oraz międzynarodowych wydarzeniach i spotkaniach RPO dotyczących ochrony niezależności i niezawisłości sądownictwa oraz pozostałych instytucji państwowych stojących na straży praworządności.
Wnioski z Księgi RPO
Do głównych problemów z punktu widzenia praw człowieka i obywatela przedstawionych w raporcie Rzecznika Praw Obywatelskich zaliczyć należy trwający od listopada 2015 r. kryzys konstytucyjny. Paraliż Trybunału Konstytucyjnego ma znaczenie dla spraw wniesionych przez Rzecznika Praw Obywatelskich, czy inne podmioty, ale także uniemożliwia ochronę praw konstytucyjnych w ramach postępowań wszczętych skargami konstytucyjnymi obywateli bądź pytaniami prawnymi sądów.
Sytuacja, kiedy Trybunał Konstytucyjny nie może działać zgodnie ze swoim normalnym rytmem, uniemożliwia efektywną ochronę konstytucyjnych praw i wolności jednostki.
Najważniejsze zagrożenia dla praworządności i ochrony praw jednostki w Polsce, które wynikają z kwestionowanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), to przede wszystkim: skrócenie kadencji poprzednich członków KRS oraz zmiana sposobu wyboru nowych kandydatów-sędziów do KRS przez Sejm, a nie przez samych sędziów. W ocenie Rzecznika doprowadziło to do politycznego podporządkowania KRS, instytucji, która stać ma straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Najważniejsze zagrożenia dla praworządności i ochrony praw jednostki w Polsce, które wynikają z wejścia w życie w dniu 3 kwietnia 2018 r. ustawy o Sądzie Najwyższym to m.in.:
obniżenie wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego,
skrócenie kadencji I Prezes Sądu Najwyższego,
stworzenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych,
szczególne uprawnienia Izby Dyscyplinarnej, która będzie się charakteryzowała daleko idącą autonomią w stosunku do całej struktury Sądu Najwyższego
oraz wpływ podmiotów reprezentujących władzę wykonawczą na postępowanie dyscyplinarne sędziów.
Wprowadzone rozwiązania podważają niezależność Sądu Najwyższego, a w konsekwencji stanowią zagrożenie dla ochrony praw obywatelskich.
W Księdze RPO przedstawia kwestie mające fundamentalne znaczenie dla całego społeczeństwa dotyczące procesu stopniowego likwidowania mechanizmów ochrony praw obywatelskich w Polsce.
Aparat państwa rośnie każdego dnia w siłę, a obywatel jest coraz słabszy. W demokratycznym państwie prawa to sądy mają za zadanie bronić obywatela w tego typu sytuacjach. Niezależność sądownictwa to zasada konstytucyjna, ale także podstawa naszego ustroju państwowego opierającego się na trójpodziale władzy. Bez niezależnych sądów trudno jest mówić o efektywnym przestrzeganiu praw i wolności obywatelskich.
W swoich wystąpieniach Rzecznik wielokrotnie powtarzał, że reforma sądownictwa jest potrzebna i uzasadniona. Nie może zaczynać się ona jednak od niszczenia dorobku Sądu Najwyższego oraz największych tradycji naszej państwowości, jak również złamania zasady stanowiącej dziedzictwo historyczne z lat oporu w czasach PRL, według której Krajowa Rada Sądownictwa jest powoływana przez sędziów, z dodatkowym udziałem reprezentantów innych władz (ustawodawczej i wykonawczej).
Przedstawione w Księdze Rzecznika Praw Obywatelskich „Praworządność dla ludzi” postulaty i wnioski RPO nie zostały niestety wzięte pod uwagę przez podmioty, do których były skierowane. Nieuwzględnienie większości przedstawionych Rzecznika zastrzeżeń przez rządzących stwarza realne niebezpieczeństwo całkowitego podważenia niezależności polskiego wymiaru sprawiedliwości oraz instytucji wzajemnej kontroli oraz równoważenia się władz. Skutkiem tych zmian staje się pozbawienie ludzi prawa do rozpatrzenia swojej sprawy przez niezależny organ sądowy, co gwarantuje zarówno Konstytucja, Europejska Konwencja Praw Człowieka, jak i Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej.
- Muszę powtórzyć to raz jeszcze – praworządność jest dla ludzi gwarancją skutecznej ochrony ich praw i życia bez strachu przed własnym państwem i jego funkcjonariuszami – stwierdza rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.
Nowa edycja poradnika RPO „O ZASADZIE ROZSTRZYGANIA WĄTPLIWOŚCI NA KORZYŚĆ PODATNIKA”
Mijają ponad 2 lata od daty formalnego wprowadzenia zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika do Ordynacji podatkowej. Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich przygotował nowe wydanie podręcznika z 2016 r. dla podatników.
Oprócz najważniejszych informacji na temat tej zasady, w zaktualizowanej publikacji zawarte zostały odwołania do tez wynikających z najnowszego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego oraz sądów administracyjnych, a także projektu nowej Ordynacji podatkowej opracowanego przez Komisję Kodyfikacyjną Ogólnego Prawa Podatkowego.
Ponadto w poradniku zamieszczone zostały przykłady spraw sądowych dotyczących zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika, w których w ostatnim czasie podejmowałem skuteczne interwencje.
Rzecznik będzie kontynuował działania na rzecz upowszechnienia w praktyce zasady in dubio pro tributario.
Demokratyczny Audyt Polski 2: demokracja wyborcza w Polsce lat 2014-2015
Publikacja dotyczy jakości polskiej demokracji wyborczej w latach 2014-2015. W tym czasie odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego, samorządowe, prezydenckie, parlamentarne.
Raport wykorzystuje dane zebrane w projektach, metodologię i statystykę naukową. Równocześnie zawiera silny rys normatywny – stara się oceniać polską demokrację lat 2014-2015.
Polacy uważają, że dwoma najistotniejszymi konstytutywnymi elementami porządku demokratycznego w Polsce powinno być państwo prawa oraz uczciwe i wolne wybory. Raport opisuje, wyjaśnia i ocenia różne szczegółowe aspekty jakości polskiej demokracji z tego właśnie punktu widzenia szeroko odnosząc się do uczestnictwa Polaków w polityce i – szerzej-w życiu publicznym.
Quis custodiet ipsos custodes? Skargi na działania policji - konteksty prawnoporównawcze
Monografia poświęcona jest systemowi skarg na policję. Przedstawiono w niej przegląd podstawowych praw i wolności człowieka na gruncie uprawnień policji do ingerowania w życie i zdrowie, godność, wolność i prywatność. Zwrócono uwagę i poddano analizie przykładowe instytucje kontrolujące policję w świecie.
Omówiono rodzaje mechanizmów kontroli nad polską policją z uwzględnieniem kontroli resortowej, wewnętrznej, kontroli państwowej, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, kontroli parlamentarnej, skarg obywatelskich, kontroli społecznej. W ostatnim rozdziale została poddana analizie instytucja Rzecznika Praw Obywatelskich, jako Niezależnego Organu Monitorującego Niewłaściwe Działania Policji.
Przeciwdziałanie mobbingowi i dyskryminacji w służbach mundurowych. Analiza i zalecenia
Mobbing i molestowanie w służbach mundurowych to problem, o którym coraz głośniej się mówi.
Rzecznik od dawna zwracał uwagę na ten problem szefom wszystkich formacji.
Zebrane przez RPO regulacje, wskazówki, dobre praktyki oraz materiały źródłowe umożliwią poszczególnym służbom wypracowanie skutecznych polityk antydyskryminacyjnych.
W ostatnim czasie w mediach pojawiało się wiele informacji dotyczących mobbingu i molestowania w służbach mundurowych. Tego typu skargi trafiają też bezpośrednio do Biura RPO. Na podstawie m.in. korespondencji z szefami wszystkich służb mundurowych i przesłanych przez nich materiałów, Rzecznik przygotował opracowanie „Przeciwdziałanie mobbingowi i dyskryminacji w służbach mundurowych. Analiza i zalecenia.”
Specyfika służb mundurowych sprawia, że są one instytucjami zhierarchizowanymi, hermetycznymi, o silnych strukturach pionowego podporządkowania. To wszystko sprawia, że realia służby stwarzają potencjalne zagrożenie naruszania, a nawet łamania wolności i praw. Jednak istnienie wewnętrznych procedur antymobbingowych i antydyskryminacyjnych pozwala na obiektywne wyjaśnienie nieprawidłowego zachowania oraz podjęcie adekwatnych decyzji kadrowych. Bieżąca analiza spraw połączona z praktycznym szkoleniem zainteresowanych może się przyczynić do ograniczenia takich zachowań w przyszłości.
Zawarte w opracowaniu RPO regulacje, wskazówki, dobre praktyki oraz załączone materiały źródłowe umożliwią poszczególnym służbom wypracowanie optymalnych rozwiązań, pozwalających na zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy interesem służby a interesem poszczególnych funkcjonariuszy.
Co zapisano w Konstytucji. Debaty regionalne Rzecznika Praw Obywatelskich
Książka jest zapisem ośmiu debat konstytucyjnych, które odbyły się podczas wyjazdów regionalnych RPO.
W bogatym programie wizyt rzecznika w różnych regionach Polski – obok rozmów z organizacjami pozarządowymi, spotkań z przedstawicielami różnych lokalnych środowisk czy kontaktów z władzami samorządowymi – znalazły się też debaty o Konstytucji. Rozmawiano o tym, jak jest rozumiana Konstytucja i jak działa w praktyce. Na ile jest ona użyteczna na co dzień nie tylko dla instytucji centralnych, typu parlament, Trybunał Konstytucyjny czy sądy, ale dla także dla zwykłych obywateli. Jakie są ich doświadczenia, wnioski i postulaty w tym zakresie.
Osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną osadzone w jednostkach penitencjarnych
Monografia Osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną osadzone w jednostkach penitencjarnych z uwzględnieniem wyników badań przeprowadzonych przez pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Redakcja naukowa: dr Ewa Dawidziuk dr Marcin Mazur
Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością - zapotrzebowanie na miarę Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami
Rzecznik pełni rolę niezależnego mechanizmu do spraw popierania, ochrony i monitorowania wdrażania postanowień Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami.
Raport został przygotowany na podstawie badań “Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością”.
Asystenci w opinii badanych, wpływają na uniezależnienie osób z niepełnosprawnościami od rodziny, dzięki ich pracy osoby z niepełnosprawnościami mogą realizować własne cele. Korzystanie z usług asystenta osobistego przeciwdziała także m.in. wykluczeniu społecznemu i ekonomicznemu członków ich rodzin. A wszystko to ma na celu powstanie kompleksowego systemu wsparcia środowiskowego osób z niepełnosprawnościami.
Gdy w tak wielu państwach europejskich problem starzenia się społeczeństwa urósł do rangi kwestii o znaczeniu strategicznym, na co dzień zapominamy, że każdy z nas będzie kiedyś seniorem lub seniorką.
Mimo to na co dzień znajdując coraz to nowe problemy, ten odkładamy na później. Zapominamy o człowieku – obecnych seniorach, rodzicach, dziadkach, ale i o nas samych za kilka czy kilkanaście lat.
Publikacja skierowana jest do wszystkich, którzy aktywnie działają i myślą o podnoszeniu standardów naszego życia, zarówno do pojedynczych osób, naukowców, aktywistów, jak i instytucji centralnych oraz lokalnych. To skrócona wersja obszernej monografii „System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania”. Mamy nadzieję, że stanowić będzie ona inspirację, motywację do działania i praktyczny podręcznik, który w wielu miejscach zostanie, choć częściowo zastosowany.
Sytuacja mieszkańców domów pomocy społecznej. Raport KMPT
„Różnić się nie oznacza nienawidzić się. Mniej wrogości poprzez wiedzę o prawach człowieka i dialog” - wyniki badania przeprowadzonego wśród uczniów
Informacje przedstawione w raporcie „Różnić się nie oznacza nienawidzić się. Mniej wrogości poprzez wiedzę o prawach człowieka i dialog” bazują na 16 badaniach terenowych zrealizowanych w ramach programów badawczych Biura RPO w szkołach ponadgimnazjalnych we wszystkich województwach. Badanie zostało przeprowadzone od 3 października 2016 do 3 marca 2017 (5 miesięcy).
W badaniu wzięło udział 396 osób, w tym 145 dziewczyn. Autorzy raportu odwiedzili 6 liceów ogólnokształcących, 6 techników i 4 szkoły zawodowe. W trakcie dwóch godzin lekcyjnych dyskutowali z młodymi ludźmi m.in. o tym, skąd czerpią informacje, jak oceniają życie w Polsce, kim jest współczesny patriota, jakie są najważniejsze wartości w ich życiu. Przeprowadzone zostały też debaty oxfordzkie, w większości dotyczące polityki migracyjnej.
1. Postawa zamknięcia się na osobę odmienną bądź obcą (kulturowo, etnicznie, religijnie)
W zdecydowanej większości uczniowie są zamknięci na uchodźców, szczególnie muzułmanów i opowiadają się za nieprzyjmowaniem ich do Polski. Postawa ta wybrzmiewa bez względu na płeć, lokalizację oraz rodzaj czy jakość szkoły. Zaobserwowano dużą obawę przed masowym osiedlaniem się muzułmanów w polskich miastach.
„Muzułmanom na ulicy, tuż obok zawsze może coś strzelić do głowy”; „Mogą się rzucić na przechodnia z nożem”, albo „wysadzić się” – mówili młodzi ludzie.
Jednak zdarzały się także głosy: „Uciekają z masakry, oni są takimi ludźmi jak my – trzeba im pomóc”. Co ciekawe, młodzież w przeważającej większości pozytywnie postrzega Ukraińców. Pojawiały się opinie, że mniejszość ta ciężko pracuje na swój los w naszym kraju, podobnie jak w przypadku Polaków za granicą.
Wyniki badania ukazują silną tendencję homofobiczną – w czasie rozmów w szkołach w niemal każdej z grup napotkano ucznia, który uznawał homoseksualizm za chorobę, którą trzeba leczyć. Uczniowie o nastawieniu tolerancyjnym wobec osób homoseksualnych stanowią wyraźną mniejszość.
2. Relacje z UE
W badaniu dominuje pozytywne nastawienie do UE, które oscyluje pomiędzy 60% a 55%. Czyli mniej niż w przypadku ogólnopolskich badań opinii publicznej (wg CBOS to ok. 70%). Nawet jeżeli większość grupy była raczej sceptyczna wobec UE, to wyłącznie czterech na 396 uczniów chciałaby Polexitu.
Co ciekawe, dla niektórych uczniów UE to „fabryka kłamstwa”, którą reprezentują aktualni liderzy unijni, na czele z „bohaterem” afery podatkowej LuxLeaks, Jean-Claude Juncker’em – Przewodniczącym KE. Jak podkreślają autorzy raportu tego typu oddolny negatywny wizerunek Wspólnoty dobitnie świadczy o poważnym deficycie moralnym i wizerunkowym jej przywództwa.
Warto jednak podkreślić, że w niektórych szkołach zawodowych wyjątkowo szanowana jest przez młodzież możliwość wyrabiania kursów zawodowych (np. na kierowcę wózka widłowego), które finansowane są z funduszy unijnych. Choć sama wiedza o tym, jak funkcjonuje budżet UE jest niewielka.
3. Sytuacja ekonomiczna, pogorszenie czy polepszenie, zarobki
W zdecydowanej większości, sytuacja materialna zarówno samych uczniów, jak ich rodzin w odczuciu badanych jawi się jako „stabilna”. Warto zaznaczyć, że „program 500+” wpływa na odczuwalną poprawę warunków życia. Młodzi ludzie przyznają, że sami też zdobywają środki na swoje utrzymanie np. za pomocą gier komputerowych. W rozmowach z nimi mocno wybrzmiewał lęk o znalezienie pracy w przyszłości. Dostrzegają m.in. nepotyzm.
4. Sens życia i aktywność społeczna
Młodzi w większości prezentują postawę bierną społecznie czy politycznie - nie angażują się w społeczne organizacje, rzadko biorą udział w demonstracjach, za wyjątkiem Marszu Niepodległości oraz ostatnio Czarnych protestów kobiet. Jeżeli już uczestniczą w wydarzeniach publicznych to ich nie organizują. Biorą za to udział np. w wolontariacie organizowanym przez szkołę. Pomagają osobom starszym, udzielają korepetycji młodszym, wspólnie przygotowują Szlachetną Paczkę, uczestniczą w zbiórkach pieniędzy.
5. Współczesny patriotyzm: temat ważny, lecz nie kluczowy dla większości uczniów
Uczniowie są świadomi czym jest współczesny patriotyzm, który odgrywa raczej istotną rolę w ich życiu, lecz nie jest to wartość dla nich kluczowa. Rozmówcy dostrzegają też prawdziwą modę na patriotyzm.
Pseudo-patriotami nazwani byli np. destruktywni kibole neonaziści, którzy chwalą dzieło Hitlera, zapominając o tragedii polskiej w II w.ś. Pojawiały się także głosy, że: „Patriota powinien docenić też to, że ktoś chciał do tego kraju przyjechać, że np. komuś innemu na świecie, nie tylko jemu, podoba się ten kraj, że uważa że jest fajny, że warto tutaj mieszkać”.
6. Źródła informacji o tym, co się dzieje w Polsce i Europie
Badani wygłaszają jasne, sprecyzowane opinie i sądy zarówno o sytuacji w Polsce, jak i w Europie, ale bardzo często są to opinie zapożyczone od dorosłych i mediów. Dominuje niechęć, brak zaufania do mediów tradycyjnych. Swoje poglądy opierają na informacjach fleszowych, z „telewizyjnego paska”. Sprawdzanie prawdziwości informacji młodzi ludzie często ograniczają do przeczytania innego linku otrzymanego wg tego samego algorytmu FB lub innego medium, głównie społecznościowego.
Uczniowie często korzystają z filmów na kanale Youtube, tutaj warto zwrócić uwagę na istotną wśród młodych popularność Maxa Kolonko i Zbigniewa Stonogi.
Innym kluczowym wątkiem, który pojawia w całej grupie badanych jest bardzo krytyczna ocena mediów i dziennikarzy w Polsce oraz przekonanie, że nie ma u nas wolnych mediów. Badani nie są w stanie wskazać nazwisk dziennikarzy, którym ufają.
7. Znaczenie religii i Kościoła
Brak zaangażowania w pozaszkolne, pozarodzinne oraz poza koleżeńskie przedsięwzięcia odnosi się również do wspólnot i organizacji religijnych. Bóg, Absolut – tego poszukują, to jest dla nich ważne, równocześnie wyrażają duży dystans do instytucji Kościoła.
III. Rekomendacje
Powinno się prowadzić więcej dyskusji z uczniami zarówno na temat ich planów życiowych i zawodowych, jak i aktualnych problemów społecznych, ekonomicznych i politycznych, tak w kraju, jak i na świecie.
Istnieje potrzeba położenia w programie oświaty mocniejszych akcentów na wielokulturowość, wiedzę zarówno o świecie zglobalizowanym, jak i regionalnym, krajowym czy wręcz lokalnym.
Widoczna też jest potrzeba kampanii informacyjnej na rzecz członkostwa Polski w UE (i czym jest Unia), zwłaszcza w momencie kryzysu postBrexitowego.
W publicznym dyskursie powinniśmy zmienić sam język i pojęcia, którymi opisujemy problem ksenofobii, mowę nienawiści czy hejt internetowy.
Niezbędna wydaje się dbałość o rozwój współpracy zagranicznej i kontaktów miedzyludzkich, nie tylko w ramach UE.
Należałoby wprowadzić w szkołach przedmiot: analiza przekazów medialnych.
Równe traktowanie w zatrudnieniu bez względu na tożsamość płciową
Raport pt. „Równe traktowanie w zatrudnieniu bez względu na tożsamość płciową” powstał na podstawie badania społecznego dotyczącego dyskryminacji osób transpłciowych na rynku pracy.
Wyniki dokonanej analizy wskazują, że brak uregulowań dotyczących możliwości uzgodnienia płci metrykalnej w Polsce ogranicza prawo do wykonywania pracy swobodnie wybranej przez osoby transpłciowe.
Drugim istotnym wnioskiem jest fakt, że skala dyskryminacji osób transpłciowych w obszarze zatrudnienia jest trudna do oszacowania ze względu na niską zgłaszalność przypadków dyskryminacji.
Ponadto, wiedza o transpłciowości nie jest w Polsce rozpowszechniona. Istotnym problemem pozostają także funkcjonujące w społeczeństwie stereotypy dotyczące tej grupy społecznej.
20 kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich – przykłady problemów wymiaru sprawiedliwości, które realnie dotykają obywateli i które trzeba naprawiać
Data: Od 2017-07-18 do 2017-07-24
Prezentujemy publikację "20 kasacji RPO" dotyczącą realnych spraw, w których interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich
Wstęp do publikacji Rzecznika Praw Obywatelskich
Prawo do rzetelnego procesu i prawo do obrony mają szczególne znaczenie w hierarchii wolności i praw osobistych. Potwierdza to orzecznictwo polskiego Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, jak również Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Ogólną kompetencję do wnoszenia kasacji przyznaje Rzecznikowi przepis art. 14 pkt 8 ustawy o RPO. Z kolei przepis ten znajduje stosowne umocowanie w art. 521 § 1 Kodeksu postępowania karnego oraz w art. 110 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, które niejako legitymizują tę niezwykle doniosłą prerogatywę i możliwość ingerencji Rzecznika.
Dzięki temu może on zaskarżyć każde prawomocne orzeczenie sądu kończącego postępowanie, w którym dostrzegł rażące naruszenia prawa.
Rzecznik, podobnie jak Minister Sprawiedliwości-Proku­rator Generalny, dysponuje tu uprawnieniami praktycz­nie bez ograniczeń i limitów (np. czasowych, w odnie­sieniu do kasacji wnoszonych na korzyść oskarżonych), które mają strony postępowania karnego (art.519 k.p.k.). W efekcie jest to unikalny przywilej, biorąc pod uwagę kompetencje innych tego typu urzędów w Polsce czy na świecie.
Z racji wypełniania konstytucyjnych powinności, przed­miotem szczególnych dociekań Rzecznika w badanych sprawach są naruszenia wolności i praw człowieka.
Ma to ważne znaczenie zwłaszcza dzisiaj, gdy możemy zaob­serwować swoistą inflację zmian przepisów prawa kar­nego, co negatywnie wpływa na stabilność orzecznictwa i przebieg postępowań karnych.
Kasacja stała się więc adekwatną reakcją na – ważkie dla uczestników proce­su – dostrzeżone uchybienia. I jednym z najważniejszych instrumentów naprawy nie tylko wadliwych wyroków sądów, ale i przywracania obywatelom poczucia spra­wiedliwości.
„Złota Księga Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych” – II edycja
W publikacji omówiono projekty nagrodzone w drugiej edycji konkursu „Złota Księga Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych”. To projekt, do którego Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Komisją Ekspertów ds. Osób Starszych zaprosili organizacje społeczne, nieformalne grupy, pracodawców i samorządy terytorialne oraz inne instytucje realizujące programy na rzecz osób starszych.
Celem przedsięwzięcia jest wypromowanie szczególnie wartościowych inicjatyw na rzecz seniorów dotyczących m.in. wydłużania aktywności osób starszych, integracji międzypokoleniowej, tworzenia przyjaznej seniorom przestrzeni publicznej, wspierania usług umożliwiających zaspokajanie potrzeb osób starszych wymagających opieki w ich mieszkaniach. Wszystkie zgłoszone projekty zostały ocenione przez ekspertów Komisji ds. Osób Starszych przy Rzeczniku Praw Obywatelskich.
W II edycji Złotej Księgi znalazły się następujące projekty:
AKtywizaCJE SENIORÓW
Dom Pomocy Społecznej Kluzeka Kraków
Igrzyska dla osób z niepełnosprawnością
Polski Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów Zarząd Rejonowy w Nowym Tomyślu
Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu
Latające Babcie z Plusem
Park Śląski dla seniorów
Portal senior.bialysotk.pl
Stowarzyszenie Akademia plus 50 w Białymstoku
Stowarzyszenie Pracownia Filmowa „Cotopaxi” w Warszawie
Radomski taniec pod gwiazdami
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o.o. w Radomiu
Seniorzy i studenci – razem możemy więcej
Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa w Warszawie
Fundacja Zaczyn w Warszawie
Seniorzy seniorom – spotkania wakacyjne
Spacery i mapy sentymentalne
Studio Graficzne i Filmowe „zespół wespół”
„Mowa nienawiści, mowa pogardy” - prezentacja raportu. Czym nam grozi mowa nienawiści?
Ponad 95% młodzieży spotyka się z mową nienawiści w internecie. Polacy coraz częściej słyszą wypowiedzi antymuzułmańskie i antysemickie w telewizji oraz sami przyzwalają na mowę nienawiści wobec gejów i lesbijek. Takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych przez Centrum Badań nad Uprzedzeniami we współpracy z Fundacja Batorego, które zostały zaprezentowane 27 lutego na spotkaniu w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
Raport Mowa nienawiści, mowa pogardy, dotyczący przemocy werbalnej wobec mniejszości, jest diagnozą postaw Polaków wobec mowy nienawiści i pokazuje zmiany, jakie się dokonały w ostatnich dwóch latach.
- Jest to profesjonalny raport socjologiczny. Dostarcza istotnych argumentów w debacie publicznej, dlatego jest tak cenny – podkreślał RPO Adam Bodnar na konferencji prasowej poprzedzającej prezentację raportu.
Rzecznicy praw obywatelskich angażują się w rozwiązywanie problemu mowy nienawiści od dawna. Adam Bodnar zainicjował prace okrągłego stołu w sprawie mowy nienawiści, zorganizował też ostatnio dwie ważne konferencje (poświęconą cenzurze na Facebooku i dobrym praktykom w przeciwdziałaniu mowy nienawiści).
Badaniem objęto 1052 dorosłych oraz 682 młodych ludzi w wieku 16-18 lat. Pod uwagę badacze wzięli częstotliwość występowania mowy nienawiści wobec dziesięciu grup mniejszościowych - muzułmanów, uchodźców, Ukraińców, Romów, gejów, Żydów, osób czarnoskórych, lesbijek, osób transseksualnych i feministek.
Badanie miało odpowiedzieć na pytania:
Gdzie i w jakim natężeniu Polacy spotykają się z mową nienawiści?
Jakie są mechanizmy społecznego przyzwolenia?
Jacy ludzie, w jakich sytuacjach i wobec jakich grup przyzwalają na nienawistne wypowiedzi?
– W ostatnich dwóch latach kontakt Polaków z mową nienawiści dramatycznie wzrósł. Czterech na pięciu młodych Polaków ma stały kontakt z antymuzułmańską mową nienawiści. Bardzo często spotykają się też z wypowiedziami, które obrażają Żydów, czy osoby homoseksualne. Młodzież spotyka się z takimi wypowiedziami głównie w Internecie, osoby dorosłe w telewizji – mówi Michał Bilewicz z Centrum Badań nad Uprzedzeniami.
Mowa nienawiści, z którą spotykają się młodzież i dorośli, najczęściej skierowana jest do uchodźców oraz gejów, najrzadziej zaś do Ukraińców. Badani deklarowali też częsty kontakt z nienawistnymi wypowiedziami skierowanymi przeciw wyznawcom islamu, Romom i osobom czarnoskórym. Rzadziej w stosunku do feministek i osób transseksualnych.
W 2014 roku częstotliwość stosowania mowy nienawiści wobec gejów i Ukraińców była podobna co w 2016. Natomiast nie badano wtedy takich wypowiedzi wobec uchodźców, gdyż przed 2015 rokiem byli oni praktycznie nieobecni w debacie publicznej. Zmiany na scenie politycznej, a także perspektywa przyjęcia oraz integracji znacznych grup imigrantów i uchodźców sprawiły, że zaczęto mówić o zagrożeniach związanych z imigracją. Wzbudzano lęki przed uchodźcami, wyznawcami islamu i odwoływano się do resentymentów antysemickich i antyukraińskich.
- W 2014 roku, kiedy przeprowadzone zostały pierwsze badania, słowa „uchodźca” czy „migrant” miały zupełnie inne konotacje oraz przede wszystkim nie były w centrum uwagi opinii publicznej. Z tego względu kategoria uchodźców została uwzględniona w badaniu przeprowadzonym w 2016 roku - mówi Mikołaj Winiewski z Centrum Badań nad Uprzedzeniami.
Mowa nienawiści – gdzie się z nią spotykamy?
Według badań młodzież oraz osoby dorosłe spotykają się z mową nienawiści w odmiennych sytuacjach.
Prawie sto procent młodzieży (95,6%) spotyka się z mową nienawiści w Internecie, 75% podczas rozmów i około 68% w miejscach publicznych.
Dorośli natomiast na mowę nienawiści najczęściej natykają się w telewizji (77,9%), w trakcie rozmów ze znajomymi (64,7%) i w miejscach publicznych (57,4%).
W ostatnich dwóch latach znacząco wzrósł odsetek osób mających do czynienia z mową nienawiści w mediach i sytuacjach codziennych. Mowa ta znacznie częściej pojawia się także w mediach tradycyjnych, od których można byłoby oczekiwać większej odpowiedzialności za słowo.
– W 2014 r. co piąty dorosły Polak deklarował, że w telewizji słyszał drastyczne wypowiedzi antymuzułmańskie czy antyukraińskie. Dziś prawie połowa Polaków przyznaje, że trafiła tam na obraźliwe słowa pod adresem wyznawców islamu, a co czwarty Polak słyszał w telewizji mowę nienawiści skierowaną przeciw Ukraińcom – mówi dr Mikołaj Winiewski z Centrum Badań nad Uprzedzeniami, który koordynował badania.
Odsetek Polaków deklarujących kontakt z mową nienawiści wobec muzułmanów w telewizji wzrósł o około 24% w przypadku osób dorosłych i około 17% w przypadku młodzieży. Podobnie jest z prasą – w stosunku do 2014 roku podwoiła się liczba osób, które napotykają w gazetach obraźliwe sformułowania wobec tej mniejszości. W Internecie natomiast kontakt z mową nienawiści wzrósł w ostatnich dwóch latach w odniesieniu do każdej z badanych grup.
- O ile w roku 2014 około połowa młodych Polaków spotykała się z antysemicką, antymuzułmańską czy antyukraińską mową nienawiści, o tyle dziś 80% młodzieży deklaruje, że widziało w Internecie wypowiedzi islamofobiczne, 75% – antysemickie, a 71% – antyukraińskie. W ciągu dwóch lat doszliśmy do sytuacji, w której zdecydowana większość młodych ludzi jest zanurzona w rzeczywistości pełnej nienawistnych wypowiedzi pod adresem mniejszości – mówi dr Mikołaj Winiewski z Centrum Badań nad Uprzedzeniami.
Badania z 2016 roku potwierdziły też wyniki poprzednich – u młodych mężczyzn zachowania rasistowskie, uprzedzenia i dyskryminacja są znacznie częstsze niż u młodych kobiet. Widać tę tendencję w badaniach dotyczących każdej z grup mniejszościowych. To młodzi mężczyźni są np. bardziej niechętni wobec uchodźców i w większym stopniu popierają wykluczenie i przemoc jako rozwiązanie problemu uchodźczego.
Postrzeganie obraźliwości mowy nienawiści
Z badań wynika, że w ostatnich dwóch latach spadła wrażliwość młodych ludzi na mowę nienawiści – mniejszy odsetek młodzieży uznaje wypowiedzi skierowane przeciw mniejszościom za obraźliwe.
Można przypuszczać, że wynika to ze zdecydowanie częstszego kontakt młodzieży z mową nienawiści, którego konsekwencją jest „uodpornienie się” na nią. Szczególnie widać to w stosunku do muzułmanów i Żydów. “Muzułmanie to podłe tchórze, mordują tylko kobiety, dzieci i niewinnych ludzi” - zaledwie 35,4% młodych ludzi uznaje taką wypowiedź za zdecydowanie obraźliwą. W 2014% ten odsetek wynosił 60,2%.
– Stosowanie mowy nienawiści to domena młodzieży. Najwięcej młodych osób – blisko 42% – przyznaje się do jej używania wobec gejów i uchodźców, a około 40% przyznaje się do wypowiedzi antymuzułmańskich i antyromskich. Młode Polki posługują się takim językiem niemal dwukrotnie rzadziej niż młodzi Polacy – podkreślają badacze.
Mowa nienawiści, czyli jak usprawiedliwić przemoc?
Mowa nienawiści sprawia, że przemoc staje się bardziej społecznie akceptowalna. Im częściej słyszymy agresję słowną, tym mniej zwracamy na nią uwagę i chętniej jej używamy. Kontakt z mową nienawiści jest szczególnie niebezpieczny w przypadku młodzieży, bo może prowadzić do swoistego zaniku norm społecznych.
Młodzi ludzie stykający się z mową nienawiści stają się gotowi do naruszania również innych zasad współżycia społecznego, co pokazuje wiele innych badań. Deklarują większą gotowość do stosowania przemocy w życiu codziennym i większe poparcie dla represji wobec uchodźców.
Wyniki te zdają się sugerować, że kontakt z mową nienawiści może mieć podobne działanie do opisanego przez kryminologów efektu „rozbitej szyby”: obserwowanie przejawów łamania norm społecznych sprawia, że członkowie społeczeństwa sami stają się mniej skłonni ich przestrzegać.
Efekty mowy nienawiści w tym przypadku dotykają więc nie tylko grup mniejszościowych, ale całego społeczeństwa.
- Osoby narażone na mowę nienawiści reagują potem na to większą akceptacją słownej przemocy. Jeśli mają do czynienia z mową nienawiści, zaczynają ją tworzyć i zaczynają ja akceptować. To ten sam proces, który dotyka tych, którzy oglądają brutalne filmy albo grają w gry pełne przemocy. Prowadzi to nie tylko do agresji, ale do zaniku norm społeczny, do tego, że przestajemy reagować na akty wandalizmu i chuligaństwa – podkreślali autorzy raportu w czasie konferencji prasowej.
Mowa nienawiści dotyczy grup mniejszościowych – precyzowali badacze. – w wyniku grup większościowych mówimy raczej o hejcie. Sytuacja grup mniejszościowych jest szczególna bo to jej członkowie reagują na ataki większa depresją, dłużej po atakach cierpią na stres pourazowy. Członkowie grup większościowych czują się jednak bardziej pewnie.
Poza tym mowa nienawiści bazuje na pogardzie wobec tych, którzy sa w mniejszości, są słabsi, gorsi w ocenie większości.
Adam Bodnar podkreślił jednak, że RPO świadom jest narastania hejtu wobec grup większościowych i zwraca na to uwagę w swojej pracy.
Pogarda czy nienawiść?
Warto dodać, że nienawistne wypowiedzi wynikają raczej z pogardy niż nienawiści. Zarówno wśród dorosłych, jak i młodzieży odczuwanie nienawiści i pogardy wobec danej grupy sprzyja stosowaniu wobec niej mowy nienawiści.
– Pogarda jest emocją związaną z brakiem szacunku i z postrzeganiem innych jako małych, bezwartościowych i niekompetentnych. Odczuwanie pogardy wobec innej osoby lub grupy społecznej prowadzi do zaniku współczucia, poczucia winy czy wstydu, uruchamia za to gniew i wstręt. Przypuszczalnie to właśnie reakcje emocjonalne bliskie pogardzie (gniew i wstręt zamiast współczucia), związane z kulturowym obrazem określonych grup społecznych, prowadzą do stosowania mowy nienawiści. – podkreślają badacze.
Pogarda blokuje jakiekolwiek reakcje empatyczne wobec przedstawicieli innych grup oraz wiąże się z brakiem szacunku i postrzeganiem innych jako gorszych, bezwartościowych, niekompetentnych.
Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich o raporcie:
Badania pokazują, że narasta w Polsce problem z mową nienawiści i pogardy. Jednocześnie obserwujemy społeczną bezradność wobec tego zjawiska. Prawie nikt nie uważa, że przyczynie się do szerzenia nienawiści i pogardy, za to coraz więcej osób czuje się ich ofiarami. Obawiam się, że prawo nie wystarczy, aby przeciąć ten gordyjski węzeł. Musimy sięgnąć głębiej. Nauczyć się akceptować inność. Odbudować wzajemne zaufanie i empatię. A najlepiej zacząć od siebie.
Raport został przygotowany przez Centrum Badań nad Uprzedzeniami we współpracy z Fundacją Batorego, w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG
dr Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich
Prezentacja raportu: dr hab. Michał Bilewicz, dr Mikołaj Winiewski, Centrum Badań nad Uprzedzeniami
12.00 – 13.30 Panel: Młodzież a mowa nienawiści - czy jesteśmy bezradni?
Moderacja: Justyna Suchecka, Gazeta Wyborcza
Eryk Baczyński, uczeń I Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół Bednarska
Iwona Kryczka, nauczycielka Gimnazjum nr 9 w Lublinie
Małgorzata Leszko, Centrum Edukacji Obywatelskiej
Marta Rawłuszko, Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej
Pytania i głosy z sali
Autorami raportu „Mowa nienawiści, mowa pogardy. Raport z badania przemocy werbalnej wobec grup mniejszościowych” są:
Mikołaj Winiewski
Dominika Bulska

References: art. 57
 art. 57
 art. 51
 art. 57
 art. 11
 art. 51
 art. 52
 art. 52
 art. 90
in dubio
 art. 14
 art. 521
 art. 110