Source: http://polanest.republika.pl/urzad.miasta.krakowa.zgody.shtml
Timestamp: 2015-03-02 04:58:25+00:00

Document:
Urząd Miasta Krakowa Zgody
Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: Urząd Miasta Krakowa Zgody
Nie będzie reklamy w The Times!! Uff Nie będzie reklamy w The Times!! UffAngielskiej reklamy nie będzieSobota, 18 października 2003r.Prezydent Jerzy Kropiwnicki postanowił wczoraj, że miasto nie będziereklamowało się w brytyjskim piśmie „The Times”. Decyzję pomogli podjąćprezydentowi lokalni przedsiębiorcy.We wrześniu wyszło na jaw, że prezydent zamierza skorzystać z oferty „TheTimes” i wykupić reklamę w tym prestiżowym piśmie. W specjalnympaździernikowym dodatku gazety poświęconym miastom europejskim miał się teżukazać wywiad z prezydentem Kropiwnickim i informacja o mieście (prezydentnawet udzielił wywiadu).Wszystko miało kosztować 33 tysiące dolarów. Z propozycją publikacji redakcjazwróciła się także do władz Krakowa, Warszawy i Gdańska.W piśmie do prezesa Urzędu Zmówień Publicznych miejscy urzędnicy pytali ozgodę na publikację reklamy i wywiadu właśnie za tę kwotę. Zgodę dostali.Podobno negocjowali cenę reklamy z „The Times”.Informacja o zamiarze publikacji horrendalnie drogiej reklamy wywołała falękrytyki. Prezydent oświadczył, że przed podjęciem decyzji o publikacjiwywiadu i reklamy skonsultuje się z przedstawicielami biznesu. Większośćprzedsiębiorców ostrożnie wyrażała się na temat propozycji reklamy wangielskiej gazecie i sugerowała, by nie dawać tak drogiego ogłoszenia.lodz.naszemiasto.pl
Płaszowska-Semaco Invest 'Architekt' miał też nie pozwolić aby wasze bloki miały 4 piętra -ale jak pokazała polska rzeczywistość - dało się.Generalnie idea nowego bloku jest taka, że Płaszowska 'wraca naprawidłowy tor', czyli ten zgody z planami a na dużym tereniepowstaje blok, najprawdopodobniej 4 kondygnacyjny, podobno wkształcie litery L.Na tym etapie uzgodniej tej inwestycji, to chyba pozostaje tylkopikieta i telewizja kraków, bo nie sądzę, że któraś z instytucjibędącej adresatem pism z urzędu miasta chciała tą inwestycjęzastopować.
Po wakacjach postoimy w korkach Uczciwy acz nieudolnyPo co mam robić przetargi, skoro jestem uczciwy?Lech Kaczyński ma coraz większe kłopoty z procedurami zamówień publicznych.Wystąpił do Urzędu Zamówień Publicznych o zgodę na możliwość wyboru bezprzetargu firmy mającej wybudować skrzyżowanie obok Galerii Mokotów. Wuzasadnieniu wniosku podano, że władze miasta nie radzą sobie zprzeprowadzeniem przetargu. Naprawdę! („Rzeczpospolita” z 10 marca 2004 r.).Przewidywany koszt zamówienia, które Kaczor chciałby dać wybranej bez przetargufirmie: 21 mln zł.Remont Alei Krakowskiej także wykonuje firma wybrana bez przetargu, napodstawie aneksu do wcześniej podpisanej umowy („Rzeczpospolita” z 9 marca 2004r.).
Mieszkańcy Krakowa napastowani fikcyjnymi nagro... Mieszkańcy Krakowa napastowani fikcyjnymi nagro...Ja tez dostalam kilka takich listow i jedynymi miejscami skadmogly "wyciec" moje dane osobowe sa krakowskie urzedy poniewazniedawno mieszkam w tym miescie i tylko tam je podawalam. Czymoge w jakis sposob dociekac swoich praw?W koncu ktos bez mojejzgody posiada, wykorzystuje i sprzedaje dalej moje dane osobowea to jest niezgodne z Ustawa o ich ochronie.Prosze o odpowiedzna to pytanie kogos kto zna sie na tej dziedzinie prawa-z gorybardzo dziekuje:)
Jak sie mieszka w Nowej Hucie? Delegatura UMK na os. Zgody służy wygodzie mieszkańców i nie ma nic wspólnego zdawnym urzędem dzielnicowym.Trzeba odróżniać dzielnice administracyjne(posiadające osobowość prawną iwłasny budżet - ostatnie 4 dzielnice adm. były na prawach gmin) od dzielnicpomocniczych(samorządowych),które takiej rangi nie posiadają.Kiedy Kraków był miastem wojewódzkim wydzielonym,to jego dzielniceadministracyjne (było ich sześć) były nawetprzed 1975 rokiem na prawach powiatu.Wówczas miasta wydzielone na prawach powiatu miały dzielnice administracyjne naprawach gmin (np Gdańsk,Szczecin ,Katowice).Te sześć dzielnic to :1.Stare Miasto (cóż za nieszczęsna nazwa!!!)2.Zwierzyniec3.Kleparz4.Grzegórzki5.Podgórze6.Nowa HutaDo 01.01.1951 dzielnic było pięć.
Kielce szaleją z tymi światyniami handlu-hiperek Właśnie czytam raport NIK dotyczący Krakowaale myślę że da się to przenieść do każdego miasta a zwłaszcza do OstrowcaNiektóre z zarzutów postawionych pod adresem władz miejscowych:- Zgoda na lokowanie sklepów wbrew miejscowym planom- zbyt tanio sprzedawane grunty- niepobierane podatki (cztery sklepy przestały je płacić całkowicie)- przymykanie oka na mianipulacje przy powierzchniach- Zmaina sposobu użytkowania gruntów- Przymykanie "oka" na brak uzgodnień, umów, niespełnianie warunków, brakwykonania zadeklarowanych wcześniej robót"Wszystko to czynniki o charakterze wysoko korupcjogennym, negatywniewpływające na prcesy inwestycyjne i podważające zaufanie do urzędów publicznych"Kres działań dziwnych w naszym mieście to nie będzie al mam nadziejś że może tootworzy oczy na problem. PROBLEM Bo inaczej tego nie można nazwać.
Raport NIK Raport NIKdotyczący Krakowa ale myślę że da się to przenieść do każdego miasta azwłaszcza do OstrowcaNiektóre z zarzutów postawionych pod adresem władz miejscowych:- Zgoda na lokowanie sklepów wbrew miejscowym planom- zbyt tanio sprzedawane grunty- niepobierane podatki (cztery sklepy przestały je płacić całkowicie)- przymykanie oka na mianipulacje przy powierzchniach- Zmaina sposobu użytkowania gruntów- Przymykanie "oka" na brak uzgodnień, umów, niespełnianie warunków, brakwykonania zadeklarowanych wcześniej robót"Wszystko to czynniki o charakterze wysoko korupcjogennym, negatywniewpływające na prcesy inwestycyjne i podważające zaufanie do urzędówpublicznych"Kres działań dziwnych w naszym mieście to nie będzie al mam nadziejś że możetootworzy oczy na problem. PROBLEM Bo inaczej tego nie można nazwać.
Raport NIK morfinka_12 napisał:> dotyczący Krakowa ale myślę że da się to przenieść do każdego miasta a> zwłaszcza do Ostrowca> Niektóre z zarzutów postawionych pod adresem władz miejscowych:>> - Zgoda na lokowanie sklepów wbrew miejscowym planom> - zbyt tanio sprzedawane grunty> - niepobierane podatki (cztery sklepy przestały je płacić całkowicie)> - przymykanie oka na mianipulacje przy powierzchniach> - Zmaina sposobu użytkowania gruntów> - Przymykanie "oka" na brak uzgodnień, umów, niespełnianie warunków, brak> wykonania zadeklarowanych wcześniej robót>> "Wszystko to czynniki o charakterze wysoko korupcjogennym, negatywnie> wpływające na prcesy inwestycyjne i podważające zaufanie do urzędów> publicznych">> Kres działań dziwnych w naszym mieście to nie będzie al mam nadziejś że może> to> otworzy oczy na problem. PROBLEM Bo inaczej tego nie można nazwać.>>
Co jest z naszą flagą NARODOWĄ? OT: curiosa do Stefana ;-)> PS Jednak flagę wywieszę na samochodzie gdy przyjadę teraz do Polski. Potem> ewentualny mandat - koniecznie z wypisanym uzasadnieniem dołączę do kuriozów> które gromadzimy. Mam taki zbiór w którym mamy np pismo do Naczelnika Urzędu> Miasta i Gminy z prośbą o przydział opony do 126P i ręczna adnotacja na tym -> Wyrażam zgodę na sprzedaż 2 opon do Fiata 126P obywatelowi .... i czerwona> pieczątka i podpis samego Naczelnika.Kumpel opowiadał, jak w latach 80-tych jechał pociągiem Kraków-Przemyśl najakąś rozprawę sądową, gdzie miał świadkować. W okolicach Bochni pociąg siewykoleił, na szczęście niegroźnie, no ale spóźnienie miał takie, że kolega jużby na rozprawę nie zdążył. Na najbliższej stacji poszedł do Naczelnika prosićo jakieś zaświadczenie dla sądu."Usprawiedliwienie" brzmiało:"Zaświadcza się, że obywatel J.O. brał udział w wykolejeniu pociągu na trasieKraków-Przemyśl.Data, pieczęć, podpis."
Warszawa nie wykupi reklamy w "The Times" Warszawa nie wykupi reklamy w "The Times"Londyński dziennik "The Times" szykuje kampanię promującą polskie miasta -Warszawę, Łódź, Kraków i Gdańsk. W gazecie miałyby się ukazać rozmowy z ichprezydentami.O ile wywiady są za darmo, o tyle informacje o naszych miastach mają stanowićpłatną reklamę (w cenie od 30 do 100 tys. dol.), która nie jest obowiązkowa.W biednej Łodzi urzędnicy zastanawiają się nad wykupieniem reklamy za 33 tys.dol. Tamtejszy magistrat już dostał na to zgodę Urzędu Zamówień Publicznych.A jak jest w bogatszej Warszawie?- Wywiad z prezydentem Lechem Kaczyńskim już się odbył - mówi "Gazecie" AnnaKamińska, rzecznik ratusza.Wszyscy mają nadzieję, że się ukaże. Na pewno natomiast nie ukaże sięreklama - prezydent nie zdecydował się na jej wykupienie, bo uznał, że jestza droga.
czy wielbład zostanie posłem dostałem list od mojego kuzyna z Krakowa. Przytoczę go w całości by pokazać ,żejednak we Wrześni nie jest tak źle:"dotyczący Krakowa ale myślę że da się to przenieść do każdego miastaNiektóre z zarzutów postawionych pod adresem władz miejscowych:- Zgoda na lokowanie sklepów wbrew miejscowym planom- zbyt tanio sprzedawane grunty- niepobierane podatki (cztery sklepy przestały je płacić całkowicie)- przymykanie oka na mianipulacje przy powierzchniach- Zmiana sposobu użytkowania gruntów- Przymykanie "oka" na brak uzgodnień, umów, niespełnianie warunków, brakwykonania zadeklarowanych wcześniej robót"Wszystko to czynniki o charakterze wysoko korupcjogennym, negatywniewpływające na prcesy inwestycyjne i podważające zaufanie do urzędówpublicznych"Kres działań dziwnych w naszym mieście to nie będzie ale mam nadzieję że możetootworzy oczy na problem. PROBLEM Bo inaczej tego nie można nazwać."Jak widać W Krakowie to dopiero mają , u nas to małe piwoWIELBŁĄD
Najgorsza ulica bez dotacji na przebudowę Najgorsza ulica bez dotacji na przebudowęW dyskusjach o spalarni pisałem, że z bandytami i przedstawicielamiUrzędu Miasta Krakowa rozmawia się inaczej. Najpierw ma być towar,czyli wyremontowana Igołomska i wszystkie inne obiecane inwestycje,potem będzie zapłata, czyli zgoda na spalarnię. Jak ta bandaprzylezie tu znowu niszczyć dzielnicę, to nie pozostaje nic innego,jak zebrać paru kiboli i pogonić ich bejsbolami.
Kamery będą strzegły wjazdu do strefy B Takiś mądry ?? No to proszę. W strefę B w godz 18-10 i 13-14 majaprawo wjechac służby techniczne, dostawcy i cała gama tychwymienionych na gigantycznych tablicach pod znakiem STREFA B (notabene jadąc nawet 20km/h kierowca spoza Krakowa nie jest w staniecałej tej litanii przeczytać ). I jak to ten informatyk na tychkamerach to porozdziela ???? Żadnych zgód nie mamy a jeździmy i nicw tych godzinach nam nie robią.Pracuję w serwisie kopiarek i często gonimy z rańca aby do 10tejuciec ze strefy i OBSŁUGUJĘ TEŻ CZASAMI URZĄD MIASTA KRAKOWA.W samochodzie pełno części i potrzebnych rzeczy. I co teraz mam totaszczyć do tramwaju lub autobusu ( mam tylko 2 ręce a czasami żebywszystko zabrać to są potrzebne 4 lub więcej ). Krąży się do auta po2 razy żeby przy maszynach produkcyjnych wszystko zabrać. Więcrozumiem dzwonię do PREZYDENTA, żeby mi na parking podesłał AUTO ZKIEROWCĄ, zapakujemy do AUDICY graty i śmigniemy w strefę, a potemKIEROWCA ponownie wywiezie mnie ze złomem z tej strefy...
Galeria Krakowska... Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że zakup terenu lub jego dzierżawa jestwarunkiem wystarczającym, żeby wybudować tam cokolwiek by się chciało. Przezpół roku musiałem gromadzić wszystkie niezbędne pozwolenia, żeby zbudować naswojej działce dom. Wymagało to zgody sąsiadów, kilku urzędów i strażypożarnej. Myślę, że podstawowym problemem Krakowa jest brak planuzagospodarowania przestrzennego, w jasny sposób definiującego co i gdzie ma byćwybudowane, jakie tereny przeznaczamy pod budownictwo mieszkaniowe, jakie podbiura i przemysł a jakie na tereny rekreacyjne. Wyznaję prostą zasadę, żemiasto jest jak duże mieszkanie - musi się tam znaleźć miejsce na kuchnie,łazienkę, salon, piwnice i trzeba to po prostu dokładnie zaplanować. To właśniezasady uznaniowości stosowane obecnie są powodem powstawania różnych potworkówarchitektonicznych w centrum miasta.
zgłaszać stratę dokumentów na policji??? Zagubienie dowodu osobistego należy zgłosić w zależności od zamieszkania tzn.np. do Urzędu Miasta Krakowa: Kraków - Al Powstania Warszawskiego 10 lub NowaHuta - Os. Zgody 2. Dostaje ojciec z Wydziału Spraw Administracyjnych -Referatu dowodów osobistych bezpłatne zaświadczenie ważne do czasu wyrobienianowego dowodu osobistego. WAŻNE (!!!) powinien to zrobić niezwłocznie, zgłosićdo urzędu aby miał gwarancje gdyby kto chciał posługiwać sie jego dowodem wbanku czy sklepie etc. i nie zrobił z tego tytułu przekrętów. Odsyłam takze domojego posta o dowodach ososbitych i nie tylko...forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=16431713Wyrobienie nowego dowodu osobistego kosztuje w każdym przypadku 30 zł (równieżzagubienie). Teraz w zależności jaki był to dowód osobisty - jeśli staryksiążeczkowy to w tym przypadku jeśli małzeństwo cywilne ojca było pozaKrakowem to trzeba oryginał aktu małżeństwa, jeśli w Krakowie to nie trzebaaktu. Natomiast jeśli był to nowy dowód osobisty to także nie trzeba aktu.
KOPIEC DLA PAPIEZA W KRAKOWIE !!!!! Ojciec Święty zasłużył sobie na to, żeby jego pamięci nie wykorzystywano dokręcenia godnych pożałowania interesików. Na razie wszystko wskazuje na to, zepomysł usypania kopca przynieść ma sławę (i zyski) raczej pomysłodawcom. To zcałą pewnością nie jest gest wdzięczności Krakowian. Kilku fanatyków (mamnadzieję, że fanatyków a nie przedsiębiorców)postanowiło samozwańczo wystąpićpod sztandarem papieskim w imieniu nas wszystkich i zrealizować bardzoryzykowny pomysł. Pomijając fakt molestowania wszystkich instytucji i urzędównieprofesjonalnymi i aroganckimi rządaniami, oskarżeniami i pretensjami, niezadbano ani o wybór miejsca, ani o pokazanie projektu, ani o akceptacjemieszkańców miasta i kurii. Czy ktoś się zastanowił jak będzie wyglądać kopiecw tym miejscu? Czy ktoś sprawdził jak się wpisze w panoramę miasta? Czy ktoświe, ze obok ma powstać tzw. infrastruktura (hotele, zaplecze, parkingi, itd)?Brak w tym wszystkim elementarnej kultury, profesjonalizmu i szacunku dla OjcaŚwiętego. Nic nie pomoże zasłanianie się nazwiskiem prof. Zina, skądinądznakomitego i szanowanego człowieka.Dość w Krakowie powstało ostatnio nietrafionych inwestycji. Kopiec to nieżarty! Nie mozemy sobie pozwolić na przypadki, manipulacje inieodpowiedzialność. Taka inicjatywa wymaga uczciwości, profesjonalizmu i zgodymieszkanców miasta i kościoła.pzdrja_net
WYCIETO LAS NA ZYWIECKIEJ !!! Sprawdżcie czy została zrobiona inwentaryzacja drzew i czy wniesiono opłaty zaich wycięcie. To są z reguły duże pieniadze (zalezne od wieku i gatunkudrzewa). Jeśli nie (a znając polskie realia jest to wysoce prawdopodobne) możnaprzynjmaniej spróbowac wyegekwować od nich te pieniądze (jako formę kary) wrazz odsetkami, a jesli były tam jakieś cenne drzewa to nawet wnieść doprokuratury o popełnienie przestępstwa. Być może wycinka "normalnych" drzew bezzgody jest też przestępstwem (albo wykroczeniem) ale tego nie wiem. W każdymrazie jakieś kary są.Wniosek o zgodę na wycięcie drzew uzgadnia się w Starostwie Powiatowym (wKrakowie to jest Urząd Miasta i o ile sie nie mylę z wydziałem który zjamujesię ochroną środowiska). Do wniosku musi być dołączona inwentaryzacja - gdziekażde drzewo przeznaczone do wycięcia zostało zmierzone i wycenione. Możliwejest jeszczie podejście, że płaci się od ha, ale rzadko się je stosuje. Byćmoże, ale tego nie jestem pewna, jeśli były tam jakieś cenne drzewa to takżewniosek (a właściwie decyzję) należy uzgodnić z konserwatorem przyrody. Wniosekpozytywnie musi zaopiniować UM, do niedawna jeszcze w formie decyzji.Teraz to już nic nie da ale jeśli zrobili coś takiego bez zgody to dalczegomają zostać bezkarni? Jeśli zrobili ze zgodą (decyzją) to nic nie zrobimy....
Łatwiej zagłosować niezameldowanym Łatwiej zagłosować niezameldowanymza DP:"Latwiej zaglosowacNiezameldowani mieszkancyMieszkancy Krakowa, ktorzy chca zaglosowac w wyborach samorzadowych, choc sazameldowani gdzie indziej, beda mieli w tym roku ulatwione zadanie. Poprzedniomusieli pofatygowac sie do miejsca swojego stalego zameldowania, aby przyniesczaswiadczenie o skresleniu z listy wyborcow. Teraz zrobia to za nich urzednicy.Wystarczy, ze pojda z dowodem osobistym do siedziby Urzedu Miasta w Krakowie izloza wniosek o dopisanie do rejestru wyborcow. Wtedy urzednicy z Krakowapowiadomia urzednikow z miasta, w ktorym wyborca jest zameldowany, o tym, zepowinni go u siebie wykreslic. Wyborcy mieszkajacy na terenie dzielnic I -XIII moga zalatwic te formalnosci w referacie ewidencji ludnosci przy al.Powstania Warszawskiego 10, VII p., pokoj 704, 709, 710, 712 (tel.012-61-69-324, 012-61-69-329, 012-61-69-330). Mieszkancy dzielnic nowohuckich(od XIV do XVIII) powinni zglosic sie do referatu ewidencji ludnosci na os.Zgody 2, parter, pokoj 18 (tel. 012-61-68-732). (AM) "
Krakowskie urzędy - jak działają? Wydział ArchitekturyKolejny przykład działania naszych urzedów:Jest pewne osiedle przy Obozowej: ładne, kameralne łącznie 210 mieszkań. Nateranie osiedla zaprojektowano 143 miejsca parkingowe (w tym garaże) + ogrodzonyparking na kilkadziesiąt miejsc. Czyli początkowy projekt zgodnie z ustawą 1mieszkanie = 1 miejsce parkingowe.Czy jest możliwe aby w miejscu zaprojektowanego i wybudowanego parkingu budowaćkolejny blok?Okazuje się, że w Krakowie tak. Wystarczy, że developer podzielił teren osiedla(poszczególne budynki)na autonomiczne wspólnoty, zachował prawo własności dotegoż zbiorczego parkingu. Wystarczyło rozłożyć na etapy wystąpienie o WZiZToraz pozwolenia na budowę.I ostatni etap, deweloper wystąpił o WZiZT o możliwość budowy bloku na miejscuparkingu (parkingu traktowanego teraz jako osobna działka). Wydział ArchitekturyMiasta Krakowa wydał zgodę na budowę bloku na miejscu istniejącego parkingu!!!Efekt:Na osiedlu nie ma gdzie parkować, już zastwiane są wszystkie drogi i chodniki.Cała rzecz została przez developera prawnie tak sprytnie zaaranżowana, żemożliwości prawne protestu są minimalne.Patrząc na całość sprawy: dewelopera pewnie kieruje nim niepohamowana chęć zyskukosztem jakiejkolwiek klasy i przyzwoitości (dostanie przecież parę złotychwięcej za mieszkania niż miejsca parkingowe).Natomiast pozostaje pytanie krakowski Wydział Architektury i jego urzędników:Głupota czy korupcja?Pozostaje pytanie:
postepowanie przed sadem konsumenckim postępowanie przed sądem polubownym czy mediacja jest możliwa za zgodą drugiejstrony. Stały polubowny sąd konsumencki orzeka przy Wojweódzkim InspektoracieInspekcji Handlowej. Mediacja może być przeprowadzona przez Inspekcję Handlowąlub rzecznika konsumentów (o rzecznika trzeba zapytać w urzędzie miastaKrakowa). Mediacja jest też możliwa przed sądem powszechnym. Przed sądempowszechnym możliwe jest też zawezwanie przeciwnika do próby ugodowej.Koszty postępowania sądowego mogą być różne - w zależności od przebiegupostępowania i podjętych czynności przed sądem.Jeśli odpada sąd polubowny lub mediacja, to pozostaje sąd powszechny (złożeniepozwu w wydziałe cywilnym sądu rejonowego).
Wystawa o rzezi Ormian: były telefony z turecki... Skandal z ambasadorem Turcji w KrakowieWarto przypomnieć, że podobne skandaliczne interwencje ambasady Turcji miałymiejsce w 2004 r. w Krakowie, kiedy to Ormianie za zgodą ks. kard. FranciszkaMacharskiego stawiali Chaczkar - kamienny krzyz ku czci ofiar ludobójstwa wTurcji. Wówczas ambasador Candar Azer nie tylko zaatakował organizatorów, ale inciskał na Prymasa Polski, kard. Macharskiego, nuncjusza papieskiego, wojewodęi marszałka małopolskiego oraz władze miasta Krakowa, aby krzyż usunąć.Wtórował mu min. Jan Truszczyński z polskiego MSZ, główny negocjator w sprawieUE, który do wszystkich urzędów Małopolski i Krakowa rozesłał wezwanie dobojkotu uroczystości na papierze firmowym polskiego Ministerstwa SprawZagranicznych. Władze kościelne i samorządowe się nie ugięły, a wycofał sięjedynie marszałek Janusz Sepioł z Platformy Obywatelskiej. Wszyscy pozostalibyli na uroczystości, aby sprawa była opisana szeroko w mediach europejskich ibyła przyczynkiem do dyskusji, czy Turcja, które stosuje takie metody, możewejść do UE czy nie. Skandal zakończył się równiez odwołaniem ambasadoraCandara Azera z Polski. Czytaj o tej sprawie:www.albert.krakow.pl/ormianie/publikacje.htm
Hotel Granary, czyli spichlerz jaka rewitalizacja? nie bądźcie naiwni. Co do uczenia się Krakowa od Wrocławia,ciekawi mnie tak częsta tutaj personifikacja miast, jakoby jedno od drugiego nauki pobierało:). Jak Wrocław pokazał że się ? Gdyby to była rzeczywiście inicjatywa mieszkańców albo urzędu to wtedy zgoda,a tu jest drobna ekskluzywna inwestycja prywatnego pieniądza. Zysk taki że mieszkańców oko cieszy.
Bariera prowincjonalności - rozmowa o konflikta... Pelna zgoda z wypowiedzia "muzykaFK". Nieszczescie Krakowa polega na tym,zelokalne koterie, o ktorych od kilku tygodni trabimy glosno na tym forum nadalzyja. Wlos sie jezy, gdy do czlowieka dociera ciasnota horyzontow p. Sepiola ijego totalna ignorancja. Jedynym lekarstwem na te dolegliwosc jest odebranie muetatu w Urzedzie Marszalkowskim i zaproponowanie np. odnawialnej co 3 miesiaceumowy o prace. Z uposazeniem np. 1.300- 1500 zl brutto -przyklady ze stronyinternetowej urzedu miasta Krakowa (dla niezlej klasy specjalisty zeznajomoscia zasad protokolu dyplomatycznego i dwoch jezykow obcych-obligatoryjnie). Niech sie motywuje. Wszak etat to przezytek, won z etatem!Nawiasem mowiac: czy p. Sepiol w ogole ma pojecie,ze wyksztalcenie muzyka(szkola I i II stopnia, studia w akademii) to nie tylko kilkanascie latkatorzniczej pracy, ale i NAJWYZSZE KOSZTY WYEDUKOWANIA SPECJALISTY - w skalikraju?!Przerazenie budzi takze drugi fakt: niczego sie p. Sepiol nie nauczyl przyokazji awantury o Filhramonie: NADAL PANICZNIE UNIKA KONKURSU. Tedy, owedy -moze przez zaprzyjazniona pania Malgorzate Dybowska-moze ona wreszcieskutecznie popchnie sprawe u ministra?! Tylko skad ten strach? Skad tokunktatorstwo za wszelka cene? Czyzby p. Sepiol byl niewyuczalny? A moze jednakma WLASNY INTERES w unikaniu konkursu? Moze znowu, jak poprzednio, chceprymitywna metoda "wcisnac" swojego? A gdzie honor funkcji marszalka? Gdzieetyka i tos zawodowy? Czy on w ogole zna te pojecia???
Kraków pierwszym miastem w Polsce, które ma swo... Nowa Huta nowym polskim miastemJestem za secesją Nowej Huty.I Huta i Kraków na tym skorzystają.A swoją drogą to podział już jest. Mieszkańcy Krakowa właściwego załatwiająswoje sprawy w Urzędzie Miasta na Kordylewskiego, a Nowej Huty na Os. Zgody 2.I nie daj Boże się przeprowadzić z Huty do Krakowa lub odwrotnie. Wówczastrzeba wszystko (meldunki, rejestrację samochodu, itp.) załatwiać w dwochróznych urzędach, w obrębie tej samej gminy. Paranoja. Niech więc już lepiejbędą dwie równe gminy.
Poza Łodzią Podziemne parkingi w KrakowieWreszcie wiadomo, gdzie w Krakowie powstaną - choć nie tak szybko - podziemneparkingi. Inwestycję długo blokowali konserwatorzy zabytków.Trwające od trzech lat negocjacje z konserwatorami zabytków o lokalizacjępodziemnych obiektów w pobliżu centrum miasta spowodowały, że zaczęto już mówićo wycofaniu się inwestora, konsorcjum Eiffage-Miteks. - To nieprawda. Konsorcjumnie rezygnuje, nadal jest gotowe zainwestować 120 mln zł w podziemne parkingi wKrakowie.Akceptację Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków zyskały cztery lokalizacje:* u zbiegu ulic Starowiślnej i Wielopole;* pod ul. Franciszkańską - od Straszewskiego do kurii;* pod placem Kossaka;* pod ulicą Basztową - od Urzędu Wojewódzkiego do przejścia podziemnego wrejonie dworca (tylko wstępna zgoda).
W Rzeszowie zarejestrowało się osiem komitetów ... W odpowiedzi na w/w zamieszczone posty. Zdaje sobie sprawę, że te pismapozostały bez odzewu. Jednak są jeszcze co najmniej dwa wyjścia. Pierwsze z nichto pozyskanie funduszy na remont od inwestorów, a drugie to bezpośrednia dotacjaprojektu w ramach możliwości z budżetu miasta. Jeżeli stan Rzeszowskiego Dworcanie jest zły wg urzędników z Krakowa i Warszawy to proponowałbym jeszcze jednorozwiązanie, mianowicie ankietę. Żyjemy w państwie niby „obywatelskim” więcjeśli urząd nie może to go miasto całe wspomoże. Sądzę, że jeśli zostaną zebranestosowne listy z podpisami to PKL musi się ugiąć, aż dziw bierze że radni na tonie wpadli.Nawiązując do posta aritipb: zgadza się, potrzeba ingerencji wyższych sfer(może nadprzyrodzone wchodzą w rachubę? -żart). Jestem członkiem komitetuwyborczego wyborców w związku z czym reprezentuję mieszkańców nie partiepolityczne – więc jeżeli ma się budować zgodę i w ogóle zrobić „coś” znaszymdworcem to raczej jest potrzebna tylko przychylność panów z Wiejskiej. A cóż jaknie Prawica teraz objęła rządy? Zaatakuje więc koalicje - dlaczego w Rzeszowiegdzie większość radnych reprezentuje ugrupowanie Pis-LPR taka inwestycja nie mamiejsca?!Czyli patrząc na to co się dzieje, według niektórych z was warto zostaćbezradnym i tylko się przyglądać zamiast cokolwiek „działać” i próbować?(skierowane do kulki)
Centrum Krakowa nie dla samochodów Gość portalu: ryter napisał(a):> Zgoda, ale tak długo jak urzędy i firmy znajdują się w ścisłymcentrum Krakowa,> moim zdaniem, obywatele muszą się liczyć z niedogodnościami wdojeździe.Więc po co im ten dojazd jeszcze bardziej utrudniać?A o tym, jakie podejście do obywatela mają złodzieje z krakowskiegomagistratu, najlepiej świadczą takie pomysły:miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,4948242.htmlNa razie ta "inwestycja" została podobno wstrzymana (przynajmniejtak powiedziano oburzonym dziennikarzom), ale jeśli zatwierdził jąsam (przepraszam za wyrażenie) wojewódzki konserwator zabytków, toistnieją uzasadnione obawy, że zostanie zrealizowana.
Protest pod magistratem: NIE dla betonu na Zakr... Park nie dla "byznesu">Cały Kraków> potrzebuje takich projektów jak pomysł PortugalczykówPortugalczycy chcą budować w strefie, która na mapie jest parkiem krajobrazowym. Kraków potrzebuje zachowania przyrody dla następnych pokoleń. Na razie jako właściciele terenu powinni wysprzątać go, a nie robić tam śmietnika i płakać, że dopiero doprowadzą teren ( szantaż ), jak miasto wyrazi zgodę na budowę w parku domów wraz z drogami i tysiącami samochodów. Skandal. Skandalem jest też to, że urząd prezydencki zezwala na takie projekty nie bacząc na przyrodę. Wydaje się wielkie pieniądze na projekty jak rocznica zwycięstwa pod Wiedniem ( 4 mln zł ) czy Sylwester, a przyrodę ma się w "poważaniu".
ACTIV ul. Okulickiego, II etap Jaki numer będzie mieć budynek przy ul. Okulickiego? Czy może ewidencyjniebędzie ujęty jako Osiedle Złotych Orłów.Wlodek, czy użyte przez Ciebie cyfry 57 to tylko przykład numeru budynku, czyjuż nadany numer?Zameldował się już kto na Okulickiego - w Urzędzie Miasta Krakowa na Os. Zgody 2
Pierwsza kara dla właścicieli Hotelu Stary A niech mu rozbioraStrasznie trudno napisac jednoznaczna opinie w tej sprawie, bo z jednej stronydobrze ze wyremontowano stara rudere, ze ktos wylozyl na to pieniadza, ze jestdobry hotel i ze turysci beda wydawac kase, ale.... Jak zyc i prowadzic interesyw kraju w ktorym w tak ewidentny sposob olewa sie prawo, kazdy nastepny inwestorw Krakowie, bedzie teraz musial kombinowac ze tez musi naciagnoc projekt,obnizyc koszty, bo nie wykonkuruje z tymi ktorzy juz to zrobili, ergo kolo siezamyka. A gdyby tak dac wiecej kasy za porzedny projekt i dopilnowac zeby innitez dzialali zgodnie z prawem, swiat bylby lepszy i PROSTSZY. A na koniecciekawostka pamietacie jak Carrefour na Czyzynach nie mogl sie otworzyc bo niewybudowal dworca, ktory miasto mialo dostac w prezencie ( wartym dziesiecmilionow) a nie wybudowal dlatego ze czekal na pozwolenie. Dlaczego czekal, chbadlatego ze nikomu chba na swiecie nie przyszlo by do glowy zeby dac lapowke wurzedzie miasta za zgode na wybudowanie czegos co potem miasto ma dostac wprezencie. Market sie otwarl z malym poslizgiem, bo chba urzedasy wreszcieuswiadmily sobie ze troche przeginaja, a dworzec tez juz nalezy do miasta, tylkoze o tym ze go niema trabily wszystkie gazety a ze jest nie pisze nikt. I niechmi ktos powie jak uczciwie dzialac w takim dziwacznym miescie.PozdrawiamMichalM
Burza wokół apartamentowca pod Wawelem Znikaja tereny zieloneJestem z Krakowa i zauwazam bardzo zla polityke w wydawaniu pozwolenna budowe. Zabudowuje sie tereny przeznaczone na rekreacjemieszkancow. Oprocz w/w przyulicy Suchej na rogu Kolodziejskiejpostawiono pare lat temu na placu do zabaw dla dzieci wielkakamienice czynszowaBudynek ten straszy swoim rozmiarem i zaburza willowy wyglad okolicyWydaje sie ze ktos ulegl korupcji podpisujac zgode na zbudowe tegoskrawka ..........Grzie jest Prezydent Miasta i jego urzedy?Niestety takie "pomniki" ozostana na pokolenia ....Prosze pisac o rownie podobnych przykladach na tym forum?
Moda na dwóch kołach się toczy Ludzie, to tylko ciuchy. A tu dyskusja jakby o odłączenie Śląska chodziło.Jedni wolą sukienki inni obcisłe spodenki - dopóki nie stwarzają zagrożenia dlainnych co komu do tego?Jasne, że na treningi czy dłuższe trasy wygodniej w specjalistycznym strojutypowo sportowo-rowerowym, ale na zwyczajną, codzienną jazdę po mieście nakrótkich dystansach wystarczają cywilne, bawełniane ciuchy.Jeżdżę po Krakowie codziennie, rower traktuję jako środek transportu, za pomocąktórego dotrę na uczelnię, do sklepu, urzędu, knajpy, taki sam jaktramwaj/samochód/nogi ale wygodniejszy i szybszy. Na rower ubieram się takjakbym się ubrała jadąc gdzieś tramwajem/samochodem/idąc pieszo (no może pozajaponkami i szpilkami na 10cm obcasie:P).Pozdrawiam zespół gazeta.pl za użycie zdjęcia mojego autorstwa na stroniegłównej bez mojej zgody i wiedzy :P
Stracą miliony za wycinkę drzew Stracą miliony za wycinkę drzewA dlaczego od 4 - 5 lat tak strasznie zaniedbana jest zieleń - i wysoka i tzwniska - na starych cmentarzach komunalnych Krakowa ?W szczególności zaś na Rakowicach i Podgórzu. Za czasów dyrektorowania ZCKprzez Tajstera i potem jeszcze ze 2 lata widać było, że ktoś o te sprawy dba ifachowo je prowadzi. Co roku za zgodą odpowiednich fachowców z Urzędu Miastausuwano m. in. chore lub zasychające drzewa. Dało się zauważać dużo młodychdrzewek sadzonych w miarę wolnych miejsc, zwłaszcza na młodszych iobszerniejszych cmentarzach, gdzie sadzonki miały perspektywę rozwoju i niekolidowania z grobami przez lata.Co z usuwaniem starych - częściowo lub całkowicie suchych drzew, dlaczego ZCKczeka na zabijanie ludzi przez upadki całych drzew lub konarów, w najlepszymrazie na zniszczenie zabytkowych grobowców ?Ceny za usługi cmentarne w Zarządzie Cmentarzy komunalnych rosną, a zieleń nacmentarzach jest coraz bardziej zaniedbana.Np w Alei Zasłużonych założono kiedyś piękne skalniaki, obsadzono jeberberysem i mahonią, od kilku lat nikt się nimi nie interesuje, wyglądająstrasznie.Niech więc obecna kolejna dyrekcja Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Krakowiezainteresuje się wreszcie sprawą zieleni na cmentarzach i weżmie kogo trzebado galopu. Najwyższa pora, żeby osoby za zieleń odpowiedzialne wzięły sięwreszcie do roboty, za coś biorą pensje i premie pochodzące z naszych opłat ipodatków. Zarząd Cmentarzy Komunalnych jest jednostką budżetową.
Koniec pięciu minut Krakowa Koniec pięciu minut KrakowaDwie kadencje prezydenta M. Rada która w ostatnim dniu roku zgadza się aby prezydent zmienił budżet w kwocie 70 mln na mijający rok !!!! Nie następny tylko właśnie na ten który minął bo się gdzies przez cały rok te 70 mlin wydało bez planu - to jak ma być dobrze.Dziennikarze drążcie takie kwiatki , który z radnych był za zgoda na zmiany w planie ?? Dlaczego? A że niewiele się zmieniło i że wydawane są pieniądze na koncepcje (np nierealny kanał ulgi itd) to kazdy widzi . Tu 3 miln tam 5 tu 1 i tak kasa jakoś się wydaje. A miasto dalej niespójne i podzielone rzeką na dwa. Korki jak były tak są i niewiele ronda nie rozwiązały.Zamiast mostów kładki w cenie mostów itd. A urzedy rosną , rada klepie wsio i kłusi się wewnetrznie, nikt nie analizuje przed faktem tylko larum po fakcie. Macie radni szansę zrobić dobry budżet na 2009 zechciejcie z tego skorzystać , prosimy io to. Wywalcie wszystkie wydatki koncepcyjne dokończcie te inwestycje które mają plany lub które są zaczęte. Zastanówcie sie na miastem globalnie. Rozliczcie inwstycje wykonanae i ich jakość . Moze czas skończyć z marnotrastwem. Dziennikarze powinni w tym pomagać , wgłebiac się w tematy, a nie pisac byle pisać . Krakowski dodatek GW odstaje od wydania ogólnopolskiego na milę
Nie będzie hotelu w Browarze Lubicz Nie będzie hotelu w Browarze LubiczJeden browar a paradoksów kilka.1.Kompleks mieszkalno usługowy - tak na oko - wygląda jak zasłonadla "malutkiego hipermarkeciku".2.Nagle Pan Konserwator przypomniał sobie , że za wysoki budunek będziewystawał ponad okoliczne dachy. A nie pamiętał Pan, Panie Konserwatorze, otakiej regule w przypadku dziesiątków dachów krakowskich ( także tych wcentrum Krakowa ) które są podnoszone ? Podobno bez Pańskiej zgody, na dziko !3.Poza tym, żartując sobie lekko, można przypuszczać, że i tak budynki nie będąza wysokie bo na karaibach ( skąd pochodzi inwestor ) jest tradycja budowanianiskich bugalowów. Najczęściej parterowych. Chyba, że forsy do wyprania jestwięcej.Na koniec refleksja:W naszym mieście i tak WŁAŚCICIEl ( gruntu, obiektu itp ) robi co chce.Zgodnie z duchem czasu ( bo mamy demokrację ! ), bez jakichkolwiek ustaleń,zgodnie z własnym zamiarem. A jak "pokręci" się trochę po urzędach to itak "klepną" mu każdy projekt.Czy po to więc istnieja tzw. instutycje kontrolne !?
Hotel Sofitel (Forum) zniknie z pejzarzu Krakowa 013y napisała:> Drogi Behemocie ! - mówimy o czym innym.Ja mam na myśli właśnie dobre> wykonanie, a Ty dobry projekt.Właśnie chodzi tu o dobry projekt, który zostanie harmonijnie wkomponowany wotoczenie Wawelu.W środku może być nawet jedno gwiazdkowym schroniskiem młodzierzowym ale zzewnątrz ma być dziełem sztuki i basta! Jeśli wybudują tam coś na podobieństwoobleśnego ibisa to. no właśnie to co? To pomyślę sobie, że ktoś w urzędziemiasta woli łapówy zamiast z racji kompetencji swojego urzędu dbać o wyglądKrakowa.> Zdarza się. Z Novotelem mogło być tak , że> inwestor zażyczył sobie takiego a nie innego wykończenia elewacjiMnie jako głównego architekta Krakowa guzik by to obchodziło - nie wydaję zgodyi koniec.- coś w tym> musi być, bo Ibis jest trochę w tym stylu też-choć dla mnie o niebo lepszy.> Często jest tak, że sieci mają swoją ustaloną już stylistykę wykończenia,> użyteKraków jest w tym momencie klientem - dla klienta wszystko się robi - nawetzmienia się wygląd marki.>> materiały a nawet kolorystykę ( przykładem Idea).Kryzys na rynku zmusza firmy> budowlane do podwyższenia jakości wykonania a i gwarancje nabrały wreszcie> należytego znaczenia.> Niestety pomysł wielu z tych klocków wychodzi właśnie od> architektów.Można mieć tylko nadzieję, że miejsce ich zobligujeJeśli architekci miasta ich nie zobligują to powstać tam może nawet małaelektrownia wodna, wiatrak do mielenia zborza oraz mini koksownia obokwybudowanej cieplowni. (albo jeszcze gorsze szkaradztwa [ szkaradztwa tylkodlatego ze w tym miejscu nie pasuja - w inym bylyby godne zainteresowania] )Ale jestem pełen przekonania, że to właśnie nie architekci miasta będąprzekonywali projektantów i inwestora ale to włąśnie inwestor wyciągnie kopertyi przekona architektów.Jednym słowem powstanie tam szklane pudełko. (próbowałem zamknąć oczy iwyobrazić sobie przyszły hotel - qrde ale to byłby koszt :) )Pozdrawiam.
A może jakieś info o Yarisie - część 2 Do Joli:Droga Jolu oczywiście, że kiedyś przyjdzie czas go sprzedać, ale myślę, że nieprędko. Wiem, że projektanci Toyoty już pracują nad nowym modelem, który byćmoże zastąpi Yarisa i wtedy przyjdzie czas się rozstać, nie będzie to łatwe,ale w końcu zamienię go na coś lepszego, jeszcze nie wiem na co, ale na pewnobędzie to Toyota.No Jola to z Ciebie jest hazardzistka jak Ty grywasz na wyścigach! Ja też sięinteresuje wyścigami, ale koni mechanicznych –he,he (znowu wczoraj w F1 wygrałM. Schumacher).W tym, czy się spodobasz swojemu Yariskowi nie pomoże tenis, jego będzieinteresowało np. jak zmieniasz biegi i dbasz o niego, a nie jak wyglądasz (ichyba o to chodziło Jankesowi ?!). Tak więc nie przemęczaj się zwłaszcza wtakie upały, ja bym się zmęczyła samym spacerem : ))) . A Ty Jola to maszzdrowie, podziwiam. A jak tam dziś w Warszawie, bo w Krakowie strasznieciepło ?!Do Oriona:Miło mi bardzo, że Ci się moje autko podoba. A z lampami miałam niezłeprzejścia, lampy były kupione w Belgii, ale to jest nic. Lampy są dojapońskiego Vitz'a a w tym kraju nie obowiązuje tylne światło przeciwmgielne,więc żeby być w zgodzie z naszymi przepisami musiałam dokupić czerwoną żarówkę.Wydawało by się nic trudnego, ale moja Toyota (nie wiem jakie mają teraz tenowe z Francji) ma takie specjalne, takie maja tylko samochody japońskie iamerykańskie, zwykłą przeźroczystą zakupisz w salonach, ale nie czerwoną (bo poco komu czerwona!?). Wyobraź sobie, że musiałam ją ściągać ze Stanów (USA), bow całej Europie nie kupisz tego (są czerwone, ale nie takie). Na razie są takielampy jeszcze do Celici nie ma do Corolli, ale zapowiadali, że mają być tylkonie wiem czy do nowej czy do starej !? Jak będę coś wiedziała to dam znać.Najczęściej spotkać mojego Yarisa to można pod Centrami Handlowymi (np. M1,Plaza ) i pod Urzędami (np. ZUS, US,UM, Sąd), a mieszkam w północno-zachodniejczęści Krakowa (ok. ul. Armii Krajowej), ale tam stoi w garażu. No to dozobaczenia na mieście (daj znać klaksonem).Pozdrowienia dla Wszystkich !!!Katka
=======Uciskani przez Śląsk==================... LudekLudek, uważam za niepoważne wyrzucanie kogoś z forum do Chrzanowa. To właśnieurok Internetu: możesz pisać o wszystkim w każdym miejscu świata.Czemu zacytowanie jednego artykułu i poruszenie sprawy parków krajobrazowych sąTwoim zdaniem prowokacją? Rozmawiajmy rzeczowo, a nie wypominając gdzie naŚląsku, czy w Małopolsce kogoś pobito.Zgadzam się z Tobą, że o potencjale miasta świadczy m.in. wspólna praca narzecz przyciągania inwestorów. Ale nie tylko. Przyjęto, że w około 2/3konkurencyjność obszaru zależy od:1. Korzystnej struktury działów gospodarki ( przewaga usług nad rolnictwem iprzemysłem; przemysł high-tech)2. Ilości wdrożonych patentów na osobę3. Dostępości komunikacyjnej ( infrastruktura)4. Ilość osób w wyższym wykształceniem w wieku 25-59 latTak więc BB pod względem trzech punktów (nie znam ilości patentów na 1000 os.)jest znacznie powyżej średniej krajowej, a mimo tego z inwestycjami wporównaniu do roku 1999 jest gorzej, nawet na tle słabej gospodarki Polski. Ato dlatego, że u nas uprócz tych czynników wyjątkowo dużą rolę pełni polityka.To w związku ze zbytnio scentralizowaną polityką centralną w Krakowie ślimaczysię sprawa Tishmana ( na każdą sprzedaż lub zamianę gruntów musi być zgodaodpowiednich ministerstw), to dlatego uciekają od nas kolejne koncernysamochodowe ( Citroen, Toyota z Dąbrowy i Radomska). Rozwiązaniem jest rozsądnadecentralizacja finansów i uprawnień. M.in. w związku z brakiem ustawy ofinansowaniu samorządów, firmy wolą zakładać siedziby w stolicy ( bo bliżej dopolityki i układów).Natomiast jeśli rozpatrujemy przynależność admninistracyjną BB pod względemtransferów regionalnych z województwa ( pomijam sprawy natury historycznej,sentymentalnej i wszelkie sybiektywizmy) to oczywistym jest, że korzystniejszabyłaby przynależność do województwa małopolskiego. Świadczą o tym wielokrotnietu już przedstawione zestawienia budżetów województw małopolskiego i śląskiego.W tym ostatnim wydatku budżetowe skupiają się głównie na terenach śląskichwojewództwa. Tymczasem, powiat żywiecki i bielski nie dostały w 2002 rokużadnych pieniędzy na inwestycje z samorządu województwa, a samo BB jedyniedotację na szpital przekazywaną za pośrednictwem urzędu marszałkowskiego. Wmałopolskim inwestycje województwa są rozproszone po całym regionie w miaręrównomiernie i np. tereny dawnego bielskiego należące do małopolskiego dostająwięcej kasy na inwestycje niż powiaty bielski, żywiecki i miasto BB. Jeśli maszochotę porozmawiać - chętnie tylko nie uważaj każdego, kto ma inną opinię niżTy za prowokatora.Pozdrawiam
Niemcy w Bielsku Niemcy w BielskuPonieważa niejaki albrecht rozsiewa na forum "Katowice" informacje o tym, zeBielsko było czysto niemieckim miastem :"Bielsko do roku 1929 miało nazwy wyłącznie w języku niemieckim . Do 1939byłomiastem autonomicznym.W II połowie XIX Bielsko należało do cesarstwa autriackiego, a dokładniej doSląska Austryjackiego. Biała zaś należała do królestwa Galicji i Lodomerii. Wtymże tworze ludność polska miała prawo do swojego języka w szkole iurzędach.Stąd polskie uniwersytety w Krakowie i Lembergu.Dlatego też w Białej i okolicach po Galicyjskiej stronie można było żądać byurzędnik państwowy posługiwał się językiem polskim.Bielsko zaś używało jedynie języka niemieckiego. Czy na ulicach szeptano, czymówiono po polsku, to już prywatna sprawa obywateli. Jednakowoż nie byłomówiących po polsku zbyt dużo. Dopiero w roku 1902 ks. Stojałowski powołał dożycia Dom Polski w Bielsku. Dziś stoi tam inny symbol polskości- Mc Donalds.(czynny do 24. every day) oraz stacja Statoil- wzór niezależności od UE,czylirównież symbol."forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=4945193&a=4978779to potrzeba kilku wyjaśnień.W 1885 roku na CAŁYM Śląsku Austriackim, w tym i w Bielsku polski zostałjęzykiem urzędowym obok niemieckiego. Urzedy MUSIAŁY przyjmowac pisma wjęzyku polskim.W 1907 roku na CAŁYM Śląsku Austriackim, w tym i w Bielsku niemiecki, polskii czeski ZOSTAŁY CAŁKOWICIE RÓWNOUPRAWNIONE.Wszelkie oficjalne dokumenty urzędowe były w 3 językach ( sam takowe w domuposiadam ).To prawda, że w Bielsku Niemcy stanowili miażdżącą większosć za czasówAustrii,ale wynikało to tylko z pozostawienia poza miastem wsi zamieszkałych przezPolaków.Od 1927 roku był w Bielsku polski burmistrz, a wynikało to ze spadku liczbyNiemców ( napływ nowych mieszkańców i powiększenie miasta o polskie wsie ).Autonomicznego charakteru Bieslko nie posiadało nigdy w II RP.Posiadało za to niestety silną partię hitlerowską Jungdeutsche Partei zRudolfem Wiesnerem, późniejszym funkcjonariuszem SS.W odróżnieniu od Cieszyna i Skoczowa, gdzie mniejszość niemiecka żyła wzgodziez Polakami, w Bielsku dominowali szowiniści niemieccy, zarówno katolicy, jaki ewangelicy.W 1945 roku Niemcy wiekszości opuścili Bielsko, a pozostali Polacy, w tymliczni ewangelicy z okolic miasta ( Stare Bielsko, Jaworze, Międzyrzecze ).
POSTULATY merphy napisał:> PO 1 .. MPK z jakie paki ma mieć sopnsorów bo to żaden teleturniej czy> impreza sportowa tylko jak każda firma powinno zarabiać na siebie ...Tak, ale jak sklep chce miec klientow to placi za ich dowoz. Plazie oplacenieprzeniesienia przystanku by sie oplacilo, bo np. ja ide do Plazy tylko jak nicw M1 nie znajde, bo mi sie nie chce lazic.> PO 2 nie pie..gadajcie że puszczenie 14 i 24 od 8 do 14 w niedziele i sobote2> przystanki dalej jest wydatkiem !!! przecież ile ludzi by jechało więcej !!to> chyba by zarobili !!E no akurat nie - jechaloby raczej tyle samo, tyle ze w mniejszym scisku. Obyjuz nikt wiecej na gielde nie jechal, bo tam jest teraz tak ciasno jak MPK.Heh, przypomnialo mi sie jak pod koniec gieldy na Wadowickiej czas przejscia100 metrow przez gielde dochodzil do 5 minut :)))> PO 3 .. potrzbena jest chyba ponowan reorganizacja lini autobusowych a> przedewszsytkim tramwajowcyh .. bo połowa z nich jeździ przeciążona a połowa> wozi powietrze bez sens ... totalny ... i nie czekać na otwarcie Pawiej boto> za późno lecz zrobić ją np. W te wakacje co będą .. razem z wejściem rokładu> wakacyjnego póścić po nowych trasach ...W wakacje???? Sadysta!!! Natychmiast a nie w wakacje.> PO 4 Biadolą że kasy nie mają, a nie umieją o nią wlaczyć .. niech sobie> popatrzą jak walczą busiarze !! ... i ile zarabiają na kursach dowieliczki !!> czy niepołomic ... ale widać że Urząd Miasta ma to wszsytko w du..a kasaczeka> na przystankach tylko wystarczy po nią przyjechać ...Zgoda - brak linii WIELICZKA - KLEPARZ to idiotyzm. Nawet jakby byla strefowa,a nie tak jak 204, to i tak bylaby obstawiona.> PO 5 dość marudzenia ... teraz pochwały :) .. Kraków ma najlepszy tabor i> torowiska :) ...Tabor to jeszcze, ale torowiska? To co sie dzieje w innych miastach jak mymamy najlepsze? Tramwaje jezdza 5 km/h?
Czemu Krakow to taka prowincja? Dworzec to niestety wizytówka, jaką zostawili i zostawiają po sobie komuniści.Ale czy tylko nam?Najśmieszniejsze jest to, że dzielnica, w której leży dworzec, nazywasię "Dzielnica Warszawskie".To taka wizytówka Warszawy w Krakowie (Warszawskiego - czytaj - politycznegomyślenia).Zupełnie, jak Krakowskie przedmieście w Warszawie wizytówką Krakowa...Żartem:Wychodzi na to, że Kraków ma lepiej na przedmieściach niż Warszawa wDzielnicach...? ;)1998 r. Początek, i miało być takie fajne - Nowe Miasto za 750 milionówdolarów...Zamiast tego, przez 3 lata papiery krążyły po urzędach i Polach i PKP'ach wWawie (i innych ministrach) i doczekać się decyzji nie mogły...Jak byłem mniejszy to zawsze myślałem, ze takie rzeczy dzieją sięprzypadkiem... Lepiej było z tego nie wyrastać :(Pierwszy etap budowy miał być ukończony do 2003 roku, tymczasem stoimy nadal wpokrzywach.www.tishmanspeyer.com/projects/index.htmlAle to już było tu wałkowane tysiące razyDziękuję Ci Warszawo. Za Nowe Miasto, za ten cały centralizm, za zazdrość itd.Za brak zgody dla Krakowa na wypuszczenie z Balic tanich linii lotniczych, (codla Krakowa jest zakazane, z powodzeniem jest dozwolone w Wawie. Ta nie musibudować oddzielnego terminala. Problem był w tym, że Krak myśli szybciej, ijako pierwszy wysunął do rozpatrzenia wniosek dotyczący tanich linii lotniczych[a może to ten potencjał? i Krak nie musi się specjalnie starać i zgłaszają siędo niego przedstawiciele tanich linii lotniczych?])Gdyby Tishman wystartował wtedy z budową zgodnie z planem, to Krak mógł staćsię poligonem inwestycyjnym większym niż Warszawa...Plan urobienia Krakowowi opinii terenu trudnego inwestycyjnie udał się Wawieznakomicie.Widać, że Kraków ma ogromny potencjał skoro bez większych starań ściągnął dosiebie tak potężnego inwestora. Ma potencjał, którego boi i bała się Wawa (dziśjuż mniej, gdyż w całej swej zazdrości i podstępie udało jej się ściągnąć dosiebie potencjał inwestorski - a to, stanowi już machinę nie do zatrzymania [idobrze - tylko, dlaczego stało się to nieuczciwie?])Ehhh można by tak biadolić tydzień...
LIST OTWARTY W SPRAWIE PATOLOGII W NAUCE !!! Orwell po polskukiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1189077&KAT=241Szkoła kryminalistyMa wyrok i ma szkołę ( jw - prawdziwy udacznik, nie jest frustratem, a tonajważniejsze)Andrzej B., sosnowiecki biznesmen odsiadujący karę pozbawienia wolnościzałożył wraz z synem Cezarym – skazanym za rozbój – wyższą uczelnię. Wolno mubyło, choć siedzi w więzieniu i toczą się przeciwko niemu kolejne procesy.Andrzej B.Został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Jaworznie na 2,5 roku więzienia zapodżeganie do pobicia jednego ze świadków w innym procesie, jaki toczy się wjego sprawie. W innym postępowaniu, w prokuraturze w Opolu, razem z synemBartoszem (poszukiwanym listem gończym) podejrzany jest o wyprowadzenie zPrzedsiębiorstwa Produkcji Sadowniczej wielu milionów złotych. Drugi synAndrzeja B. - Cezary, skazany był za rozbój.psWyższa Szkoła Ekologii w Sosnowcu została wpisana w rejestr niepaństwowychszkół zawodowych bez zbadania karalności właściciela. Część kanclerzy innychuczelni protestuje twierdząc, że to skandal. Ministerstwo Edukacji Narodowej iSportu twierdzi, że uczelnię założyć może każdy, nawet kryminalista, bylebyspełnił formalne warunki.Pod koniec sierpnia na oficjalnej stronie internetowej miejskiej ukazała sięinformacja o naborze na pierwszy rok studiów. – Nie mieliśmy pojęcia, że toszkoła pana B. Zastanawiam się, czy tej informacji nie usunąć z serwisu – mówiGrzegorz Dąbrowski, rzecznik Urzędu Miasta. Próbowaliśmy zapytać o kierunkikształcenia rektora szkoły, magister Paulinę Buczek, prywatnie synową andrzejaB. Nie znalazła dla nas czasu.Podobno w szkole wykładać mają czołowi naukowcy z Akademii Ekonomicznej wKatowicach, Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie ( jw - tylko za zgodarektora bo inaczej nie mozna !!!) Instytutu Onkologii w Gliwicach. Nazwiskjednak nikt nie chce ujawnić. Tymczasem lista wykładowców nie może być tajna,bo według Ministerstwa Edukacji, uczelnia spełniła formalne warunki, aby zostaćwpisaną w rejestr. Figuruje tam pod numerem 149. Nikogo nie interesuje, żewłaściciel siedzi w więzieniu i podejrzany jest o kolejne przestępstwafinansowe. – Nie mamy podstaw, aby występować o zaświadczenie o niekaralności.Każdy może założyć uczelnię pod warunkiem spełnienia innych warunków – liczbygodzin, kadry itd. – mówi Mieczysław Grabianowski, rzecznik ministerstwa.
Opinie na temat udostępnienia wież Rzeczywiscie , w ewentualnym remoncie Urzedu Woj. bardziej martwimnie "ogolenie" bluszczu , bo tak jak wiadomo tak szybko nie wyrosnie na nowo ,a tym bardziej ze konserwator nie pozwoli mu sie odrodzic , bo jak wiadomopieknie to wyglada , ale tez pieknie utrzymuje wilgoc scian. A patyna jakwiadomo , zawsze sie w koncu pojawia , a nawet mozna ja domalowac:-) , tak jakzrobili to w Krakowie podczas remontu " wiezy Dzwonow".Co do wiezy Katedralnej , to tez slyszalem ze jej konstrukcja po wojennychprzejsciach nie nalezy do najmocniejszych , tak wiec szpica juz nie bedzie:-( ,a co wiecej ponoc dlatego tez nie zawieszono w jej wnetrzu dzwonu "Jakub" ,ktory smetnie stoi na dziedzincu katedru , bo grozilo to naruszeniemkonstrukcji calej dzwonnicy.A co do pieniedzy na remont wiez na Walach , to nie ma co dzielic skory naniedzwiedziu , po pierwsze nie wiadomo czy znajda sie pieniadze nawspolfinansowanie projektow ze srodkow wlasnych , zakladajac ze znajdzie siemadry , ktory poprawnie i przekonujaco sformuluje wniosek o srodki unijne i UEsie na to zgodzi. Wspomniano tu i inne konieczne wydatki , po pierwsze nabudynek sadu apelacyjnego , to jasne ze to i pilna i prestizowa sprawa by wkoncu nie jezdzic z tym do Poznania , ale jak wiadomo nie pomoze to miastu wwygrywaniu spraw zawalonych przez nieudolne wladze miasta , a po drugie mozewreszcie tez zaczniemy wyciagac łapki po pieniązki z W-wy , a dokladniej zMin.Sprw. bo to jego dzialka . Inne miasta nie maja z tego powodu kompleksow ,a co wiecej pozniej przedstawiaja to jako zbudowane ich wlasnymi srodkami ,chocskladali sie na to podatnicy m.in ze Szczecina np. Rynek Wroclawski .Co do Aqua parku to jak najbardziej zgoda , ale to wlasnie w tym przypadkuwidze prywatnego inwestora , a nie widze go przy zagospodarowaniu Urzedu Woj.
bez meldunku bez meldunkuPoniedziałek, 30 października 2006Głosuj bez meldunkuPAP 02:20"Przyszywani" wyborcy, czyli osoby, które mieszkają i pracują nie tam, gdziesą zameldowane, mogą mieć ogromny wpływ na wynik wyborów samorządowych -ocenia "Metro".Wprawdzie żadna instytucja w Polsce nie dysponuje dokładną liczbą Polakówmieszkających w jednej miejscowości, a związanych poprzez studia czy pracę zinnym miastem, ale zapytani przez gazetę socjologowie szacują tę grupę na 2-2,5-milionową armię wyborców. To mniej więcej tyle, ile w ubiegłorocznychwyborach parlamentarnych oddało głosy na Samoobronę i LPR. Wszyscy oni mogązgodnie z uchwałą Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 6 grudnia 2004 rokugłosować w miejscu zamieszkania, a nie zameldowania.REKLAMA Czytaj dalejAby im to ułatwić, grupa młodych ludzi zainicjowała kampanię "Głosuj bezmeldunku". To nasza obywatelska inicjatywa - mówi Krzysztof Miszewski,koordynator kampanii. Wystarczy wydrukować dostępny na stronie internetowejwww.glosujbezmeldunku.pl wniosek do rejestru wyborców, wypełnić go, wpisującswoje dane, i udać się do najbliższego urzędu w swojej dzielnicy lub gminie,gdzie obecnie mieszkamy. Tam należy przedstawić umowę o pracę lub umowęwynajmu mieszkania lub pokoju.Nie jest wymagany stały meldunek. Urzędnik może nas zapytać, dlaczego chcemytu głosować lub o nasze plany związane z tym miastem. W ciągu trzech dniotrzymamy listem poleconym zgodę z urzędu. Jednocześnie nasze nazwiskozostanie wykreślone z listy wyborców w miejscowości, gdzie jesteśmyzameldowani.Ci przyjezdni mogą nieźle namieszać w wyborach - przekonuje prof. KazimierzKrzysztofek, socjolog z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.Siłę "przyszywanych" wyborców najlepiej widać w dużych miastach. W Warszawiepodczas ostatnich wyborów było 1 mln 215 tys. osób uprawnionych dogłosowania. 12 listopada podczas wyborów samorządowych może ich być ponad 300tysięcy więcej.Na listach wyborczych w Krakowie w ub. roku zarejestrowanych było 589 tys.obywateli. Teraz może ich być o 105 tys. więcej. To 20 proc. wszystkichwyborców w mieście - zauważa Piotr Malcharek, komisarz wyborczy w wyborach dorad dzielnic Krakowa.To interesująca, aktywna i nowoczesna grupa społeczna, która potencjalniewzmocniłaby pozycję niejednej partii - zauważa Tomasz Andryszczyk, szef biuraprasowego PO. Kto przekona do siebie przyjezdnych, ma szansę wygrać -stwierdza prof. Kazimierz Krzysztofek. (PAP)Więcej: Metro - Głosuj bez meldunku
Takie o tam, ekonomiczne (o atrakcyjnosci Centrum) Takie o tam, ekonomiczne (o atrakcyjnosci Centrum)polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1131381&M=RA&MP=9Fragmencik koncowy:Terror fiskalny powoduje, że żadna firma nie chce byćna swoim terenie największym podatnikiem. Duże obrotyjak piorunochron ściągają gromy fiskusa. Kto może,przenosi więc biuro do Warszawy. Nie dlatego, że tutajfiskus bardziej przychylny biznesowi, ale łatwiej sięukryć. Potentat z Włocławka w stolicy jest małozauważalną płotką.Trwa exodus nie tylko z Ostrołęki, Olsztynka czyCiechanowa, ale także z dużych miast, które śmiałomogłyby się stawać konkurencyjnymi ośrodkamibiznesowymi wobec Warszawy. Tadeusz Syryjczyk, ministertransportu w urzędzie Jerzego Buzka, jest przerażony,że największe firmy opuszczają nawet Kraków czy Poznań.– Za nimi ciągną agencje reklamowe i kancelarieprawnicze, bo tracą klientów na swoje usługi. Rujnujeto rynek pracy, ponieważ nie mają na nią szansy nawetświetnie wykształceni absolwenci renomowanych uczelni.Biznesu nie ożywią zaklęcia o wspieraniuprzedsiębiorczości, jeśli przedsiębiorcy traktowanibędą jak potencjalni złodzieje i przestępcy. Do walki znimi parlament na wniosek MF (projekt opracowywałminister Ciesielski) wyposażył aparat skarbowy wkolejną straszną broń. Od września policja skarbowaotrzymuje takie uprawnienia jak służby specjalne.Zostanie wyposażona w broń, może – bez zgody sądu –stosować podsłuchy telefoniczne oraz filmowaćpodejrzanych bez ich wiedzy. Ma to służyć walce zprzestępczością zorganizowaną, ale obserwując obecnepraktyki ludzi fiskusa można się obawiać, że ich ofiarąpadną w pierwszym rzędzie uczciwi przedsiębiorcy. Wpogoni za premią kontrolerzy fiskalni chętniej niżbroni przeciwko gangsterom użyją przepisuumożliwiającego nałożenie na przedsiębiorcę kary ohorrendalnej wysokości sięgającej 8 proc. przychodówfirmy. Odwołanie od wyroku nie wstrzymuje egzekucji.
sposób pochówku kilka uscislen na marginesieZ calym szacunkiem, Luccio, ale obawiam sie, ze z ta uchwala w sprawie pogrzebuSkrzyneckiego, to cos nie tak. Jesli mozesz, przytocz blizsze dane (datapodjecia, numer?).W mojej pamieci zachowala sie, owszem, burzliwa debata radnych nad przyznaniemPiotrowi Skrzyneckiemu tytulu Honorowego Obywatela Miasta Krakowa, to siezgadza. Natomiast w sprawie pochowku problemu raczej nie bylo (nb. rada miastanie ma, o ile wiem, kompetencji do wyrazania woli w tego rodzaju szczegolowychsprawach, to jest domena wladzy wykonawczej, a stosowne zarzadzenie prezydenta,zgodnie z ktorym prezydent z urzedu wyraza zgode na pochowek w kwaterzezasluzonych honorowych obywateli pochodzi z roku 1996, czyli sprzed smierciSkrzyneckiego tu lineczek www.bip.krakow.pl/?dok_id=445⊂=procedura&proc=XV-ZCK-12), a wladze Miasta pozegnaly tworcePiwnicy 1) nieurzedowym nekrologiem 2) rownie nieurzedowym przemowieniem nadgrobem wygloszonym przez Prezydenta Jozefa Lassote (o czym cos wiem z pierwszejreki ;-))).A jesli juz jestesmy w temacie, to przy okazji pragne tez Cie uspokoic co downoszenia oplat za nienaruszalnosc grobu. Otoz, oplate moze wniesc dysponentgrobu (istotnie, bedacy krewnym osoby pochowanej - ale pojecie to obejmujepokrewienstwo nawet czwartego stopnia, a takze powinowactwo), a w przypadkuuzyskania oswiadczenia dysponenta, ze nie zamierza on tego uczynic, lub wprzypadku jego smierci, kazda inna osoba, ktora taka wole wyrazi. Z tym, zejesli jest to osoba nie spokrewniona, to nie nabywa ona poprzez fakt wniesieniaoplaty prawa do dysponowania grobem (czyli np. dochowania), moze natomiastutrzymywac go w tym stanie, w jakim sie do tej pory znajdowal (czyli zapobiectzw. przekopaniu). No i wreszcie, nie ma tez nadmiernego pospiechu, oplatemozna wniesc w ciagu 12 miesiecy od wygasniecia nienaruszalnosci, a za zgodadyrektora Zarzadu Cmentarzy Komunalnmych - nawet po tym terminie ;-))).
Horror na Sobieskiego i Krzywoustego > Jesli chodzi o obwodnice to prawda... sprawa prosta, nic nigdzie nie widac,bo wszystkie inwestycje zaczynają się od tego czego nie widać (czylipapierologi, ustaleń, ekspertyz i mozolnego zbierania zezwoleń). dopiero nakońcu robole bawią się w piasku...> tylko slychac ze do 2010 ma byca miasto wydalo kilka lat temu zgode> targpiastowdo 2008> > _każdy_ plan inwestycyjny będzie równie dobry czy równie zły.> nie uwazasz ze to kwestia priorytetow?czyli uważasz, że zaraz po wybudowaniu mostu milenijnego zamiast za wiadukt nakrakowskiej, żmigrodzką, kromera i krzywoustego czy klecińską winno się wziąć zapółnocny odcinek oś.cóż, wiesz jaki byłby w tym momencie komentarz? kolejna droga donikąd, z wielkimkorkiem pośrodku ...> a z drugiej strony kazda droga do centum> remontowana obecnie bylaby mniej zniszczona za kilka lat...> gdyby obwodnica byla? a i kamienice nie niszczalyby tak szybko?oś nie jest obwodnica dla ciężkiego tranzytu a dla nieco szybszego ruchumiędzyosiedlowego, nie tak klasa drogi, nie te parametry.miałbyś rację gdybyś pisząc o obwodnicy pisał o aow. a ta nie leży niestety wgestii miasta, co gorsza obiecanki cacanki w temacie terminu oddania aowniejedne miejskie plany w ciągu ostatnich kilku poprzestawiały.> Widze tez, ze w miescie jest wiecej duzych osiedli, ktore mimo robudowy nie> doczekaly sie ani lepszych drog,ale nie było i nie ma we wrocławiu takiego osiedla, które ze wszystkich stronotoczone jest torami kolejowymi z przejazdami na każdej z trzech wąskich iwiecznie zablokowanych dróg. dla podkreślenia - straż pożarna czy pogotowieratunkowe również musi/musiało czekać na tych przejazdach. to już zakrawa oludzkie tragedie!> I jeszcze jedno, ciesz mnie ogrom robot prowadzonych we wroclawiu, nie> pasuja mi jedynie priorytety decydentow.a to już zupełnie co innego. z jednej strony mają swoją wizję rozbudowymiejskich dróg, z drugiej maja więcej informacji czy ekspertyz o rzeczywistychpotrzebach miasta. no i o możliwościach finansowania inwestycji.niewykluczone ze podejmujac decyzje w urzędzie miejskim zmieniłbyś zdanie.
Horror na Sobieskiego i Krzywoustego > bo wszystkie inwestycje zaczynają się od tego czego nie widać (czyli> papierologi, ustaleń, ekspertyz i mozolnego zbierania zezwoleń).3 tygodnie temu spotkalem sie z opinia, ze nie ma jeszcze projektu tego odcinkadrogi o ktorym pisze.. moja interpretacja - miastu sie nie spieszy> tylko slychac ze do 2010 ma byca miasto wydalo kilka lat temu zgode> > targpiastow> do 2008jak czytac pozwolenie na budowe "do 2008"?> czyli uważasz, że zaraz po wybudowaniu mostu milenijnego zamiast za wiadukt na> krakowskiej, żmigrodzką, kromera i krzywoustego czy klecińską winno się wziąć z> a> północny odcinek oś.> cóż, wiesz jaki byłby w tym momencie komentarz? kolejna droga donikąd, z wielki> m> korkiem pośrodku ...donikad? trasa do Poznania... trasa do Wawy, Lodzi to Twoim zdaniem donikad?wiesz, mam mieszane uczucia, po tym co przeczytalem te czesc opinii..jak wczesniej napisalem, cieszy mnie ze sie cos robi... ale mysle, ze dla wieluwroclawian zrobienie obwodnicy jest wazniejsze, nawet dlatego, ze po tym latwiejsie w srodku miasta remontuje/robi nowe drogi.> oś nie jest obwodnica dla ciężkiego tranzytu a dla nieco szybszego ruchu> międzyosiedlowego, nie tak klasa drogi, nie te parametry.Artek, a moze plac grunwaldzki/krzywoustego i kromera jest przeznaczone na takiruch?> miałbyś rację gdybyś pisząc o obwodnicy pisał o aow. a ta nie leży niestety w> gestii miasta, co gorsza obiecanki cacanki w temacie terminu oddania aow> niejedne miejskie plany w ciągu ostatnich kilku poprzestawiały.wiem, ze to ta droga ma w przyszlosci tranzytowac ruch ciezkich pojazdow.> ale nie było i nie ma we wrocławiu takiego osiedla, które ze wszystkich stron> otoczone jest torami kolejowymi z przejazdami na każdej z trzech wąskich i> wiecznie zablokowanych dróg. dla podkreślenia - straż pożarna czy pogotowie> ratunkowe również musi/musiało czekać na tych przejazdach. to już zakrawa o> ludzkie tragedie!torow kolejowych z wszystkich stron nie ma, ale to nie o to chodzi, cieszy mnie,ze to osiedle bedzie mialo porzadne wyjazdy.natomiast napewno w bardziej komfortowej sytuacji nie znajduje sie ani npkozanow, ani np osiedle przy kielczowskiej.> a to już zupełnie co innego. z jednej strony mają swoją wizję rozbudowy> miejskich dróg, z drugiej maja więcej informacji czy ekspertyz o rzeczywistych> potrzebach miasta. no i o możliwościach finansowania inwestycji.> niewykluczone ze podejmujac decyzje w urzędzie miejskim zmieniłbyś zdanie.a moze to kwestia zamieszkania tych decydentow... Dutkiewicz co prawda jest zPawlowic, ale z tego co wiem jezdzi tam od swieta
Co może czekać ZTP w Krakowie Co może czekać ZTP w Krakowiewww.glosszczecinski.com.pl/"Autobusy mają jeździćZarząd Dróg i Transportu Miejskiego unieważnił kolejny przetarg nawyłonienie firm, które miały przez 10 lat wozić pasażerów. Powód po razkolejny jest ten sam: miasta nie stać na ceny przewoźników. Firma z Policzapowiada protest.- Komisja przetargowa podjęła decyzję o unieważnieniu całości postępowania -mówi Marta Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM. - Jest to zgodne z ustawą ozamówieniach publicznych, bo ceny oferentów przekroczyły kwoty przeznaczonena finansowanie komunikacji autobusowej przez 10 lat.ZDiTM przekonuje, że "ciągłość funkcjonowania komunikacji jest zapewniona".W jaki sposób? Tego się nie dowiedzieliśmy.- Autobusy będą jeździły zgodnie z rozkładami - ucięła Marta Kwiecień -Zwierzyńska.Rozgoryczenia decyzją ZDiTM nie ukrywa prezes Szczecińsko-PolickiegoPrzedsiębiorstwa Komunikacyjnego.- Moim zdaniem nie ma podstaw do unieważnienia w trzeciej grupie linii, naktórą złożyliśmy ofertę - mówi Andrzej Markowski, szef SPPK. - Żaden zwarunków specyfikacji nie został w mojej ofercie złamany. Doszło doparadoksalnej sytuacji, w której częściowy udziałowiec działa na szkodęwłasnego podmiotu.Szef SPPK tłumaczy, że nie ma szans na odnowę taboru, bo żaden bank nieudzieli mu kredytu. Jak przyszłość widzi szef przedsiębiorstwa, w którymmiasto ma niecałe 31 proc. udziałów?- Ufam, że jednak umowę ZDiTM ze mną podpisze. Jeżeli nie, to złożę protest,najpierw u zamawiającego, a jeżeli po 5 dniach będę miał odpowiedź negatywnąlub będzie brak odpowiedzi, to złożę protest do Urzędu ZamówieńPublicznych - zapowiada Markowski. - Wierzę, że wygram.To trzeci przetarg, który zakończył się fiaskiem. W rozmowie z "Głosem"Andrzej Grabiec, wiceprezydent odpowiedzialny m. in. za komunikacje miejskązapowiadał taki finał postępowania. Deklarował, że autobusy wyjadą i mówił,że w takiej sytuacji ZDiTM będzie musiał uzyskać zgodę Prezesa UrzęduZamówień Publicznych na przystąpienie do negocjacji z przewoźnikami.Maciej Janiak, 14 grudnia 2005 r."No i w zasadzie do paraliżu komunikacji jest niedaleko. Czy w dalszym ciąguopłacalne jest tworzenie takiej sztucznej "konkurencji" ?Co by się stało gdyby MPK jakimś cudem nie wygrało przetargu na obsługę np.połowy linii miejskich ?
Nikt nie może być dyskryminowany!!! (PiS też!) Nikt nie może być dyskryminowany!!! (PiS też!)Byle pretekst wystarczył, by organizatorzy planowanego na niedzielę w Gdańskuprotestu przeciwko ograniczaniu praw obywatelskich nie dostali wczorajzezwolenia na wiec od prezydenta miasta Pawła Adamowicza z PlatformyObywatelskiej. We wniosku o zgodę wpisali inny adres placu, na którym miałsię odbyć wiec niż ten figurujący w księgach miejskich. Do protestu jednakdojdzie - wbrew decyzji prezydenta.W Gdańsku organizatorzy zwracając się do władz miasta o zgodę na wiec użyliobiegowego nazewnictwa plac Trzech Krzyży zamiast oficjalnej nazwy placSolidarności, który uchwałą rady miasta uznany został wcześniej za miejsceswobodnego demonstrowania. Na placu znajduje się Pomnik PoległychStoczniowców upamiętniający masakrę robotników z Grudnia 1970 r. Decyzjęprezydenta Adamowicza o zakazie demonstracji w obronie praw obywatelskichpoparła stoczniowa „Solidarność" sama wielokrotnie korzystająca z prawawiecowania na placu.Gdzie można protestowaćW sobotę, 26 listopada, wiece odbędą się w Krakowie (godz. 14.00 przed WieżąRatuszową na Rynku Głównym), w Poznaniu (o godz. 15.00 - przed StarymBrowarem). W niedzielę - 27 listopada - demonstracje odbędą się w Warszawie ogodz. 12.00 (pl. Konstytucji), w Łodzi o tej samej porze na Pasażu Schillera,w Toruniu przed pomnikiem Kopernika i Rzeszowie przed Urzędem Wojewódzkim.Demonstracja w Gdańsku rozpocznie się o godz. 13.00 na pl. Solidarności, a wElblągu - o godz. 18.00 na pl. Słowiańskim. Niewykluczone, że do protestuprzyłączą się też inne miasta, m.in. Wrocław.Co mówi konstytucja? O tym przypomina "Trybuna":Art. 32 ust. 2: „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym,społecznym, lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny". Art. 25 ust.2: „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność wsprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznychzapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym". Art. 54 ust.1: „Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwaniai rozpowszechniania informacji".
wybory wyborykoniecznie przeczytajcieGłosuj bez meldunkuPAP (02:20)"Przyszywani" wyborcy, czyli osoby, które mieszkają i pracują nie tam, gdziesą zameldowane, mogą mieć ogromny wpływ na wynik wyborów samorządowych -ocenia "Metro".Wprawdzie żadna instytucja w Polsce nie dysponuje dokładną liczbą Polakówmieszkających w jednej miejscowości, a związanych poprzez studia czy pracę zinnym miastem, ale zapytani przez gazetę socjologowie szacują tę grupę na 2-2,5-milionową armię wyborców. To mniej więcej tyle, ile w ubiegłorocznychwyborach parlamentarnych oddało głosy na Samoobronę i LPR. Wszyscy oni mogązgodnie z uchwałą Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 6 grudnia 2004 rokugłosować w miejscu zamieszkania, a nie zameldowania.Aby im to ułatwić, grupa młodych ludzi zainicjowała kampanię "Głosuj bezmeldunku". To nasza obywatelska inicjatywa - mówi Krzysztof Miszewski,koordynator kampanii. Wystarczy wydrukować dostępny na stronie internetowejwww.glosujbezmeldunku.pl wniosek do rejestru wyborców, wypełnić go, wpisującswoje dane, i udać się do najbliższego urzędu w swojej dzielnicy lub gminie,gdzie obecnie mieszkamy. Tam należy przedstawić umowę o pracę lub umowęwynajmu mieszkania lub pokoju.Nie jest wymagany stały meldunek. Urzędnik może nas zapytać, dlaczego chcemytu głosować lub o nasze plany związane z tym miastem. W ciągu trzech dniotrzymamy listem poleconym zgodę z urzędu. Jednocześnie nasze nazwiskozostanie wykreślone z listy wyborców w miejscowości, gdzie jesteśmyzameldowani.Ci przyjezdni mogą nieźle namieszać w wyborach - przekonuje prof. KazimierzKrzysztofek, socjolog z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.Siłę "przyszywanych" wyborców najlepiej widać w dużych miastach. W Warszawiepodczas ostatnich wyborów było 1 mln 215 tys. osób uprawnionych dogłosowania. 12 listopada podczas wyborów samorządowych może ich być ponad 300tysięcy więcej.Na listach wyborczych w Krakowie w ub. roku zarejestrowanych było 589 tys.obywateli. Teraz może ich być o 105 tys. więcej. To 20 proc. wszystkichwyborców w mieście - zauważa Piotr Malcharek, komisarz wyborczy w wyborach dorad dzielnic Krakowa.To interesująca, aktywna i nowoczesna grupa społeczna, która potencjalniewzmocniłaby pozycję niejednej partii - zauważa Tomasz Andryszczyk, szef biuraprasowego PO. Kto przekona do siebie przyjezdnych, ma szansę wygrać -stwierdza prof. Kazimierz Krzysztofek. (PAP)Więcej: Metro - Głosuj bez meldunkuWięcej informacji: GŁOSOWANIE WYBORY POLITYKA SAMORZĄD
Dlaczego Szczecin jest taki prowincjonalny? Dzieki za skromne zainteresowanie moim prowokacyjnym wywodem. Ale do rzeczy: popierwsze primo to że, Urząd Każdego Miasta chwali się swoją lokalizacją,osiągnięciami to chyba dobrze, a że przegina to tym lepiej, znam wydziałpromocji UM Stargardu i sam ich namawiam do czasami lania wody i naginaniafaktów bo inaczej to inni to za nas to zrobią.Zgadza się prowincjonalność tocoś co istnieje w głowie, ale mimo wszystko fakty to powodują że NY jest pókico metropolią a np. sieradz już nim nie będzie( czy to się komuś podoba cz teżnie, Voila!)O odłączeniu Wrocławia od kraju dramatyzujesz i jak wiesz Ja i TYsą to Idee VIX. I nie ma co tego tematu dalej tarmosić, proszę!Zwroty odpodatku dochodowego od zaiwestowanych środków wynikają z USTAWY, a nieurządniczego widzimisię. Jeżeli Wrocek ma dobry PR, tereny pod inwestycję, orazbardzo sprawny UM, to tylko brać przykład a nie zazdrośnie i zupełnie nietrafnie wytykać przesiębiorczość.Lubelszczyzna z pełnym szacunkiem, widocznietakiej siły przebicia nie posiada, aczkolwiek chyba życzymy jej jaknajlepiej.Spójrz Mój adwersarzu na budżet miasta Wrocławia a porównywalnychaglomeracji to zobaczysz że, wygospodarował z podatków od zainwestowanegokapitału dość pokaźne fundusze. Odnośnie EURO 2012 nie znam zakulisowychpowodów dla których, Wrocław takie możliwości osiągnie, ale brawo zazaskuteczny lobbing, pozazdrościć i uczyć się.A poropos Kultury zgoda, jestniemierzalna, jednemu podoba się córka a innemu teściowa, ale wierz miMichnikowa dostała lepsze warunki pracy a nie warunki mieszkaniowe.PolecamKnajpę pod "Złamaną Różą" Martyny Jakubowicz nomen omen z Krakowa, na własnąprośbę teraz wrocławianka.Jeżeli już jakimś kosztem rozwijała się tylkoWarszawa i przestańmy jeczeć że jesteśmy pokrzywdzeni, a róbmy dla regionudobrze i bierzmy przykład z innych, lepszych.I jeszcze jedno naprawdę Wrocławma 1500 wad, jest brudny, duszny, cholernie ścisnięty, zatłoczony i naprawdężyją tam chamy, prostaki, wszelkiej maści aroganci jak i ludzie wielkiegoserca, oddani i praworządni jak wszędzie.Pozdro.
Jesteśmy z Wami! Byłem...podobnie jak i grupka młodzieży licealnej zgodnie twierdzącej, że demonstracjinie ma "bo nie wydano pozwolenia i może coś większego będzie we wtorek", orazkilka pojedynczych (podwójnych ;)) osób kręcących się po okolicy pręgierza bezcelu z pomarańczowymi "OZDOBNIKAMI/IDENTYFIKATORAMI".Ludzie, co się dzieje w tym mieście ? Co z Wami ? Czy to aż tak trudno wstać,wyjść z domu i po prostu pojawić się na mieście, aby wyrazić swoje poparcie dlaludzi, którzy walczą o lepszy los ? W końcu wielu z nas, czy naszych rodzin,pochodzi z tamtych stron, to także nasza "ojcowizna"... Zgoda władz miejskich nademonstrację ? Czy wszyscy oszaleli ? To już nie można bez zgody miasta zebraćsię w kilkadziesiąt osób i nawet w ciszy przejść przez Rynek, aby wyrazić swąsolidarność z tym dzielnym narodem ? Ręczę, że ani policja, ani władze miastanie miałyby nic przeciwko temu. Zresztą, co robią władze miasta ? Czy ktoś zmagistratu, czy jakiejkolwiek instytucji pozarządowej (proeuropejskiej np), czyjakaś partia, których kilka mamy, nie wpadł na pomysł, że możnaby w tym mieściezorganizować jakąś imprezę/manifestację/... ? Czy musi się tym zajmować grupalicealistów (jak przypuszczam) ? Weźmy przykład z Krakowa, Warszawy chociażby...Wstyd ! We wtorek to już może być po całej rewolucji, jakkolwiek się ona skończy(miejmy nadzieję, że dobrze). Przecież nasi Sąsiedzi ze Wschodu liczą na Nas,dla Nich ważny jest każdy, nawet najskromniejszy, gest, znak, że jesteśmy zNimi, że ich popieramy, że chcemy pomóc w miarę możliwości...A z drugiej strony - czy tak trudno zebrać się spontanicznie na Rynku ? Czy nato trzeba jakichś specjalnych zabiegów organizacyjnych, ogłoszeń, zgód Urzędów iwszelkich formalistyczno-biurokratycznych procedur ? Nie można się spontaniczniezejść, i wyrazić swe poparcie dla demokracji na wschodzie, która i w naszyminteresie leży (choć o to toczy się odrębna dyskusja...)WstydA może jutro będzie lepiej ? Wymyślmy coś...Michał
Kolejna szkoła protestuje przeciw planom ratusza Kolejna szkoła protestuje przeciw planom ratuszaPan vice prezydent całkiem niedawno powołał zespół do walki zprzemocą w szkołach. Dyrektorzy szkół mieli zostać zapoznani zustaleniami tego zespołu, co robić, aby w szkołach było bezpiecznie.Czyżby koncepcja tworzenia szkolnych molochów była efektem pracyzespołu???? Komu i czemu ma służyć zamykanie małych BEZPIECZNYCHszkół w mieście? W nich nie jest potrzebny monitoring ani firmaochroniarska, która w czarnych uniformach snuje się po szkolnychkorytarzach. Tu "oko" na wszystko ma dyrektor, nauczyciele, paniwoźna i reszta pracowników szkoły. W nich rodzice i podatnicy nieponoszą kosztów za utrzymanie w szkołach służb, które pełnią rolęstraszaka dla uczniów. Może nie wszyscy wiedzą, że za ochronę płacąwłaśnie rodzice- wyznaczona stawka musi zasilić szkolny budżet. Niktnie ich pyta , czy wyrażają na to zgodę (przykład -LO I w Olsztynie).Czy psucie tego, co dobre to nasza polska specjalność? Obudźcie sięszanowni urzędnicy i politycy! Chcecie pomóc olsztyńskiejedukacji??? Bardzo proszę, macie pole do popisu. Doinwestujcie tePEREŁKI w postaci SP 32, 33, Gimnazjum nr 5 i może jeszcze kilkainnych. A co robi WŁADZA? -od lat wstrzymuje koszty na inwestycje wtych właśnie szkołach, bo one muszą zniknąć? Są za dobre?? Takąkoncepcję już dawno przyjęła pani dyr. Wydziału Edukacji- H.Kowalska.A może warto przyjrzeć się pracy Urzędu Miasta. Utworzono kolejnąkomórkę - wydział do spraw promocji miasta. Projekty związane z tąpromocją realizują firmy z Krakowa biorąc za to "ciężkie" pieniądzez kasy ubogiego olsztyńskiego ratusza. Czyżby w Olsztynie nie byłospecjalistów? To za co biorą pieniądze ci, którzy pracują w wydzialepromocji miasta?Kolejny przykład na nieudolność naszych władz!Nie pozwolimy odebrać nam naszych szkół! Niedługo wybory. Mymieszkańcy Olsztyna sami dokonamy zmian...
Miasto zwraca pieniądze za ogrodowe kompostowniki Odpowiedź na Twoje pytanie:W opinii prawników Gide Loyrette Nouel obowiązujące przepisy są wystarczającą podstawą prawną do dyscyplinowania właścicieli nieruchomości, którzy naruszają zasady gospodarowania odpadami.Organy gminy powinny korzystać przede wszystkim z szerokich uprawnień sformułowanych w art. 379 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (dalej: Prawo ochrony środowiska).W ocenie radców prawnych Michała Kubicza oraz Roberta Jędrzejczyka, jeśli właściciel nieruchomości odmówi poddania się kontroli – zgodnie z art. 379 Prawa ochrony środowiska – popełnia przestępstwo. Tak mówią prawnicy. A tak pan Pietrucha:(...)z kolei Mirosław Pietrucha, Rzecznik Urzędu Miasta Opole mówi, że funkcjonariusze straży miejskiej jeżdżą na interwencje związane ze spalaniem odpadów w domowych piecach.– Nie wchodzą jednak na teren posesji bez zgody właściciela –podkreśla Mirosław Pietrucha. – Przepisy nie są w tej sprawie jednoznaczne. I dopóki tak jest, straż ogranicza się do sprawdzenia, czy właściciel ma podpisaną umowę na wywóz śmieci i w jaki sposób ogrzewane są budynki. jeżdżą? czyżby?Straż Miejska w Opolu, Mały Rynek 14Pismo S.M. II-072-25/09 (23.03.2009)Dotyczy: odpowiedzi na wniosek z dnia 18 marcaOdpowiadając na zapytanie zgodnie z art. 9 art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 3października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie /Dz.U. 08.199.1227/ informuję, że Straż Miejska w Opolu nie prowadzi wzoremkrakowskiej straży miejskiej samodzielnych kontroli w sprawie spalania odpadów wpiecach przydomowych w trybie art. 379 Prawo ochrony środowiska.Przyczyną nie jest brak kompetencji opolskiej straży miejskiej w tym temacie,takie kontrole są prowadzone przez Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa UrzęduMiasta Opola, a nasza jednostka udziela asysty urzędnikom.Informuję również, że w strukturze organizacyjnej naszej jednostki nie mawydzielonego Wydziału, który zajmowałby się tylko ochroną środowiska jak to mamiejsce w cytowanej w piśmie krakowskiej straży miejskiej.Z-ca Komendanta(-)I tyle na temat.Z pisma wynika, że nad tematem dzikich wysypisk czy spalania odpadów panuje odpowiedni wydział UM Opola.
Szara zieleń Krakowa Szara zieleń KrakowaDo wyliczanki miejsc które znikną należy dodać następny ogród wścisłym centrum miasta u zbiegu ulic Dietla, Sukienniczej i Koletek.Stanie się tak dzięki decyzji Marszałka, który nie tylko zdecydowało sprzedaży działki ale także jako pierwszy wystąpił o WZiZT nawycięcie wpisanego zresztą w Rejestr Zabytków ogrodu, a także dziękiwoli Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który wydał zgodę nanadbudowę, wycinkę i nowe bloki i Prezydenta, który zignorowałprotest ponad tysiąca osób i podpisał nie tylko WZiZT ale ipozwolenie na budowę. Dali oni zielone światło do zniszczenia ładuprzestrzennego tej okolicy. Ze względu na zgodę na podwyższeniebudynków względem okolicznej jedno, dwu i trzypiętrowej zabudowy izmianę dopuszczalnej intensywności zabudowy doprowadzono doprecedensu. Jego skutkiem będzie powstanie wysokiej do sześciu lubsiedmiu pięter nowoczesnej, zagęszczonej zabudowy tam i nasąsiednich działkach aż do ul. Św. Agnieszki (ZDZ jest dosprzedania). W ten sposób nowa architektura nawiąże do budynkuHotelu przy ul. Sw Agnieszki, którego wysokość to 7 kondygnacji. Wprzypadku tego Hotelu były zarzuty o samowolę budowlaną, chybazalegalizowano lub wyjaśniono sprawę. Skoro Urząd konserwatorski niewaha się dopuścić do zniszczenia wpisanego do Rejestru Zabytkówparku i nadbudowy wpisanego do Rejestru budynku dawnego TowarzystwaDobroczynności (ul. Koletek 12) nie będzie miał nic przeciwdokonaniu wyburzeń także na sąsiednich działkach przy wpisanym doRejestru Zabytków Kościele Garnizonowym. Obok Kościoła Garnizonowegojest bowiem budynkowa część Zespołu Poklasztornego Bernardynek zbudynkiem dawnej infirmerii (budynek powinien być w Rejestrze, a niejest - łuki do pierszego piętra, na mapach z 1697r). Tymi decyzjaminiszczy się nie tylko zieleń w centrum miasta ale i ład przestrzennyStarego Miasta coś co ma być chronione i ze względu na co Krakówdostał wpis na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury.Do sprawy należy dodać balon między Skałką i Wawelem, HotelSheraton, Bloki na terenie kortów Nadwiślana i inne cudaarchitektury w tej okolicy.
Dziś - Marsz z Nordic Walking nad Wisłą ! Dziś - Marsz z Nordic Walking nad Wisłą !Prezydent Krakowa zaprasza na jesienny marsz w stylu Nordic Walking.Spotkanie rozpocznie się w sobotę, 3 października na Bulwarach Wiślanych (przyul. Smoczej).Start imprezy zaplanowany jest na godzinę 12:00. Imprezę w ramachprogramu „Kraków Biega, Kraków Spaceruje” organizuje Urząd Miasta Krakowa przywspółpracy Małopolskiego Zarządu TKKF oraz AZS –AWF.„Kraków – Kierunek Nordic Walking” to pierwszy krok, jaki czyni Miasto, byspopularyzować aktywny marsz z kijkami, jako uniwersalną i aktywną formęspędzania wolnego czasu. Rejestracja uczestników i bezpłatna wypożyczalniakijów Nordic Walking w godz. 10:00 – 11:50 w biurze imprezy od strony ul.Smoczej. Ilość kijów ograniczona.Trasa marszu o długości 5 km ze startem przy ul. Smoczej prowadzi BulwaramiWiślanymi w kierunku Mostu Kotlarskiego, i z powrotem do mety w rejonie ul.Smoczej.W programie imprezy znalazły się instruktaż techniki Nordic Walking, przemarszBulwarami Wiślanymi na dystansie 5 km, konkursy z nagrodami.Limit na przebycie trasy wynosi 2 godziny. W marszu mogą uczestniczyć osoby,które ukończyły 18 rok życia. Osoby pomiędzy 16 a 18 rokiem życia, które chcąbrać udział w imprezie, muszą posiadać pisemną zgodę rodziców lub prawnychopiekunów.Na trasie uczestnicy marszu „Kraków-Kierunek Nordic Walking” będą mieli dodyspozycji wodę mineralną, a na mecie posiłek regeneracyjny.Każdy, kto ukończy marsz zgodnie z regulaminem otrzyma okolicznościowycertyfikat.www.krakow.pl/_lib/komunikaty/getAttach.php?binId=8802
Warto być Europejską Stolicą Kultury Nie masz racji Folkatko, ja bywam na imprezach kulturalnych pozaLublinem i zapewniam Cię, że na przeglądach filmowych, wernisażachciekawych artystów, koncertach czy spektaklach zawsze są tłumy. Nieraz musiałem obejść się smakiem z powodu wyprzedanych biletów.Ludzie wszędzie pracują i wszędzie mają dzieci, więc tego, że akuratw Lublinie stanowi to przeszkodę w uczestnictwie w wydarzeniachkulturalnych nie mogę traktować jako poważnego argumentu. Brak kasy?Też bez przesady - to miasto akademickie, a studenci prawie wszędziemają zniżki. W dodatku na przeglądy w Chatce można kupić karnety wbardzo atrakcyjnej cenie (ja tak robię), a wernisaże są za darmo.O poziomie WA nawet nie chce mi się pisać - to szkółka niedzielna.Nie przeczę, że Jakub Ciężki wyrósł ponad lubelską przeciętność, alejedna jaskółka wiosny nie czyni, tym bardziej, że z jego sukcesówniewiele wynika. W Lublinie nie ma ani jednej porządnej galerii,która promowałaby i sprzedawała sztukę współczesną (wiadomo - nie makomu); Andzelma nie liczę, bo On sprzedaje na rynku niemieckimuznanych już klasyków.Pisałem, że w Lublinie spotykam całe tabuny "artystów" mając namyśli ludzi przekonanych o własnym geniuszu, którzy jednak niczegowielkiego nie osiągnęli. Z takim bla, bla, bla - jaki to ja jestemwspaniały - słyszanym w nieistniejącej już Szerokiej nie spotkałemsię ani w Warszawie, ani w Krakowie, ani w Gdańsku. Tamtejsi artyścizachowują zdrowy dystans do siebie i do swoich osiągnięć.Piszesz, że artyści żyjący z dotacji są wszędzie - zgoda, ale gdzieindziej artystami nazywa się raczej tych, którzy potrafią sprzedaćswoją twórczość.Co do kryteriów rankigu polskich knajp publikowanego w Newsweeku -nie pamiętam już kryteriów. Przypuszczam, że chodziło o aranżacjęwnętrza, muzykę, menu, obsługę i atmosferę.Nie napisałem, że kultury nie należy wspierać, a jedynie, że nieprzekonują mnie działania lokalnych animatorów kultury, którzy swojewysiłki kierują do stałej i wąskiej grupy odbiorców.Będę się upierał, że jedyną nadzieją na kulturalne ożywienie Lublinajest przyciągnięcie młodych ludzi spoza podlubelskich wsi imiasteczek zainteresowanych głównie "złapaniem" żony/męża ipaństwowej posadki w urzędzie, a to jest możliwe tylko w mieście,które może zaoferować atrakcyjne i dobrze opłacane miejsca pracy.I znów się rozpisałem, jakem liberał ;-)))
kolejne wrocławskie piwo wroclawczyk napisał:> Gmina Wrocław nie będzie chroniła anizastrzegała prawnie nazwy miasta. Jest> mąka i bułka Wrocławska. Jest piwo Wrocławski Full. Będzie i drugie>> Na czwartkowe posiedzenie kolegium prezydenta trafił wniosek Browaru> Śląskiego 1209 z Lwówka o zgodę na używanie w nazwie piwa> przymiotnika "wrocławskie".>> - Nie chcemy wchodzić w kolizje z gminą Wrocław - mówi Barbara Drożyńska,> dyrektor browaru. - Być może troszkę wychodzimy przed szereg, bo nazwa> miasta nie jest znakiem towarowym, ale chcemy być fair.>> Właścicielem lwóweckiego browaru jest Niemiec - Wolfgang Bauer. Choć nie ma> obywatelstwa polskiego, mieszka we Wrocławiu. Jest właścicielem jeszcze> dwóch innych firm.>> Dlaczego Browar Śląski 1209, któremu znacznie bliżej do Karkonoszy niż do> stolicy Dolnego Śląska, chce, żeby ich piwo nazywało się "Wrocławskie"?>> - A dlaczego wino nazywa się Bordeaux? - odpowiada pytaniem Barbara> Drożyńska. - Przecież nasz 800-letni browar leży na Dolnym Śląsku. Jego> stolicą jest Wrocław. Wszystko pasuje. Uważamy, że trzeba identyfikować się> z małymi ojczyznami, z naszą lokalną społecznością. To bardzo ważne i cenne.>> Mimo wszystko szefowa lwóweckiego browaru nie ukrywa, że Wrocław to bardzo> intratny rynek, na który chce wejść z nowym piwem. Planuje już, że> produkowane przez pracowników browaru specjalne rowery reklamowe, które do> tej pory jeździły tylko w czasie targów, pojawią się też we Wrocławiu.>> - Nie stać nas na reklamy w telewizji - przyznaje Drożyńska. - Nie> produkujemy parasoli i stolików. Nie jesteśmy fabryką. Zamiast na reklamę> wydajemy pieniądze na tradycyjne warzenie piwa, co jest w Europie prawdziwym> skarbem.>> Prezydent Wrocławia, jego zastępcy i dyrektorzy departamentów Urzędu> Miejskiego w czwartek nie zdążyli zająć się prośbą browaru. I już się nie> zajmą. Decyzja zapadła.>> - Nie mamy podstaw do tego, by wydawać zezwolenie na używanie> przymiotnika "wrocławskie" ani by odmawiać - mówi Paweł Romaszkan, szef> Biura Promocji w Urzędzie Miejskim. - Mamy zastrzeżony herb i logo> Wrocławia, ale nazwy miasta nie. Odpiszę browarom, że mogą używać tego> przymiotnika. Przecież to w pewnym sensie promocja miasta. Albo nie! Zaraz> zadzwonię do pani dyrektor.>>> __________________>>ten wosz biregmajster od Berslau to jest colki gupia to frelka co godo to tez godo gupotyKrakauer Wurst jest z Krakowa a nie z Pragi Czeskieja Prager Schinken jest z Pragi Czeskiej a nie z Texasunic nie macie pojecie o kulturze - wszystko jedne Moskwiczanie
kolejne wrocławskie piwo prośbawalterbertin napisał:> wroclawczyk napisał:>> > Gmina Wrocław nie będzie chroniła anizastrzegała prawnie nazwy miasta. Jes> t> > mąka i bułka Wrocławska. Jest piwo Wrocławski Full. Będzie i drugie> >> > Na czwartkowe posiedzenie kolegium prezydenta trafił wniosek Browaru> > Śląskiego 1209 z Lwówka o zgodę na używanie w nazwie piwa> > przymiotnika "wrocławskie".> >> > - Nie chcemy wchodzić w kolizje z gminą Wrocław - mówi Barbara Drożyńska,> > dyrektor browaru. - Być może troszkę wychodzimy przed szereg, bo nazwa> > miasta nie jest znakiem towarowym, ale chcemy być fair.> >> > Właścicielem lwóweckiego browaru jest Niemiec - Wolfgang Bauer. Choć nie m> a> > obywatelstwa polskiego, mieszka we Wrocławiu. Jest właścicielem jeszcze> > dwóch innych firm.> >> > Dlaczego Browar Śląski 1209, któremu znacznie bliżej do Karkonoszy niż do> > stolicy Dolnego Śląska, chce, żeby ich piwo nazywało się "Wrocławskie"?> >> > - A dlaczego wino nazywa się Bordeaux? - odpowiada pytaniem Barbara> > Drożyńska. - Przecież nasz 800-letni browar leży na Dolnym Śląsku. Jego> > stolicą jest Wrocław. Wszystko pasuje. Uważamy, że trzeba identyfikować si> ę> > z małymi ojczyznami, z naszą lokalną społecznością. To bardzo ważne i cenn> e.> >> > Mimo wszystko szefowa lwóweckiego browaru nie ukrywa, że Wrocław to bardzo>> > intratny rynek, na który chce wejść z nowym piwem. Planuje już, że> > produkowane przez pracowników browaru specjalne rowery reklamowe, które do>> > tej pory jeździły tylko w czasie targów, pojawią się też we Wrocławiu.> >> > - Nie stać nas na reklamy w telewizji - przyznaje Drożyńska. - Nie> > produkujemy parasoli i stolików. Nie jesteśmy fabryką. Zamiast na reklamę> > wydajemy pieniądze na tradycyjne warzenie piwa, co jest w Europie prawdziw> ym> > skarbem.> >> > Prezydent Wrocławia, jego zastępcy i dyrektorzy departamentów Urzędu> > Miejskiego w czwartek nie zdążyli zająć się prośbą browaru. I już się nie> > zajmą. Decyzja zapadła.> >> > - Nie mamy podstaw do tego, by wydawać zezwolenie na używanie> > przymiotnika "wrocławskie" ani by odmawiać - mówi Paweł Romaszkan, szef> > Biura Promocji w Urzędzie Miejskim. - Mamy zastrzeżony herb i logo> > Wrocławia, ale nazwy miasta nie. Odpiszę browarom, że mogą używać tego> > przymiotnika. Przecież to w pewnym sensie promocja miasta. Albo nie! Zaraz>> > zadzwonię do pani dyrektor.> >> >> > __________________> >> >> ten wosz biregmajster od Berslau to jest colki gupi> a to frelka co godo to tez godo gupoty> Krakauer Wurst jest z Krakowa a nie z Pragi Czeskiej> a Prager Schinken jest z Pragi Czeskiej a nie z Texasu> nic nie macie pojecie o kulturze - wszystko jedne MoskwiczanieCzy możesz nie ćpać przed tym jak wchodzis zna forum? bo widzisz co sie dziejejak to robisz, kompletnie nie wiadomo o co chodzi a napewno chciałes cos namprzekazać :)
PRZY KORYCIE PRZY KORYCIEPRZY KORYCIEWARSZAWAPrawo i Sprawiedliwość – partia braci Kaczyńskich, której liderzy należą doaktywistów Opus Dei, okazała się za ciasna dla Dzieła. Dowodzi tego przyjęciedo Platformy Obywatelskiej Joanny Fabisiak, stołecznej radnej związanejz „katolicką mafiją”. Paweł Piskorski, były prezydent stolicy i lidermazowieckiej PO, oświadczył, że jest to wyłącznie decyzja warszawskichdziałaczy Platformy.I znowu wyszło na nasze. Mówiliśmy przecież, że Platforma to żadnacywilizowana laicka prawica, lecz kościelne wydanie liberałów (videPłażyński).¤ ¤ ¤Zarząd Ochoty zdecydował, że należy jak najszybciej sprzedać spółkę zajmującąsię gospodarką komunalną. Niestety, radni Gminy Centrum nie wykazali sięzrozumieniem intencji władz i podczas sesji zadawali panom dyrektorom wieleniegrzecznych pytań. Interesowało ich w szczególności, dlaczego spółeczkę,która co roku zarabia 2 mln zł, wyceniono na 400 tysięcy. Innychinteresowało, czy przypadkiem uchwała rady nie jest sprzeczna ze statutemfirmy. Zarząd ani prawnicy nie byli w stanie udzielić odpowiedzi na te i innepytania.W normalnych miastach prowadzący obrady ogłasza w takim przypadku przerwę lubzamyka obrady. Tymczasem przewodniczący rady, pan Ryszard Syroka z SLD, uznałzadawane pytania za śmieszne i bezczelne, po czym rozkazał głosowanie.CiechanówPowiat ciechanowski jest pierwszym powiatem, w którym premier wprowadziłzarząd komisaryczny. Powodem były awantury i kłótnie radnych. Lewicawspierana przez PSL domagała się stołków, na co prawicowe władze święty szlagtrafił. Politycy SLD i PSL wykorzystali do politycznej rozróby śmierćprawicowej radnej. Polskie prawo w takim przypadku przewiduje, że zwolnionymandat obejmuje następna osoba z listy. Przepisy nie zawierają jednakregulacji, co zrobić, jeżeli część radnych odmawia udziału w sesji, podczasktórej ślubowanie ma złożyć nowy radny. W Ciechanowie od lutego 2002 r.trwały negocjacje i rozmowy, które skończyły się fiaskiem. Premier zawiesiłwładze i wprowadził komisarza. Władze powiatu złożyły skargę do NaczelnegoSądu Administracyjnego i czekają na wyrok. Do czasu jasnego określenia, kiedydecyzje nadzorcze premiera wchodzą w życie, będziemy mieli do czynienia zurzędniczym kabaretem. Starosta ciechanowski i komisarz urzędują w tym samymbudynku, na dodatek – na tym samym piętrze. Panowie komunikują się międzysobą za pomocą faksów, zaś za gońców służą pracownicy urzędu wojewódzkiego wWarszawie. Tylko pogratulować.OPOLEKolejny „prawy i sprawiedliwy”. Ryszard Zambaczyński – kandydat na prezydentaOpola popierany przez koalicję Prawa i Sprawiedliwości oraz PlatformyObywatelskiej – ma poważne problemy z wymiarem sprawiedliwości. ProkuraturaOkręgowa w Bielsku-Białej zarzuca temu panu, że gdy kierował opolskimoddziałem Banku Ochrony Środowiska, wyraził zgodę na udzielenie firmie-krzak1,5 mln zł kredytu. Pożyczka nigdy nie została spłacona, a jej zabezpieczeniaokazały się nic niewarte.BIAŁYSTOKWojewódzka Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji komitetu „Razem Polsce” wwyborach do sejmiku podlaskiego. Okazało się, że formacja, której krajowymprzywódcą jest radiomaryjny Antoni Macierewicz, sfałszowała w Białymstokuprzynajmniej 30 podpisów. Na listach poparcia znaleziono m.in. „podpisy” osóbzmarłych. Żywi najwyraźniej nie kwapią się do wspierania ultrakatolików.KRAKÓWBracia Kaczyńscy wyznaczyli kandydata na prezydenta Krakowa. Będzie nim posełZbigniew Ziobro. Ma on – według sondaży – dość poważne szanse na fotelświętego miasta. Jednak jest coś, co przeszkadza temu mężowi prowadzićskuteczną kampanię reklamową. Jest nim jego klubowy kolega – także pochodzącyz Krakowa – Zbigniew Wasserman. Pojawia się on na każdej konferencji Ziobry inasz bohater zmuszony jest do pośpiesznych ucieczek. Powód owego zachowaniajest prosty: panowie, jak na sztandarowych katolików przystało, darzą sięszczerą niechęcią, a nawet chorobliwą nienawiścią. Ziobro tak w ogóle to jestmocarz. W katolickiej telewizji pochwalił się, że gdy Jerzy Buzek wywalił goz roboty w Ministerstwie Sprawiedliwości (a był tam zatrudniony na stołkupodsekretarza stanu), to sobie pokserował, a następnie wziął do domunajprzeróżniejsze służbowe dokumenty.No, coś podobnego... w historii polskiej demokracji nie zdarzyło się jeszcze,aby osoby publiczne chwaliły się, że wynosiły z pracy służbowe papiery.Według Aleksandry Gramały (posłanki SLD), pan Ziobro złamał wszelkie regułyobowiązujące urzędnika państwowego. Senator Henryk Dzido z Samoobronypowiedział nam, że sprawą powinna się zająć prokuratura. MinisterstwoSprawiedliwości obiecało wyjaśnić sprawę.Na podstawie doniesień prasy lokalnej i serwisów internetowych opracował M.P.
gmina kraków zaplaciła 600 tys za proj. pawilonu Biuletyn Zamówień Publicznych Nr 278 z dnia 2005.12.06POZYCJA 64737OGŁOSZENIE O UDZIELENIU ZAMÓWIENIA - usługiKraków: Nabycie prawa własności projektu Pawilon wystawienniczo-informacyjnyWyspiański 2000Czy niniejsze zamówienie jest objęte zakresem Porozumienia w sprawie zamówieńrządowych (GPA): Nie.SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCYI.1) Oficjalna nazwa i adres zamawiającego: Gmina Miejska Kraków, Urząd MiastaKrakowa, do kontaktów: Agnieszka Mikrut, pl. Wszystkich Świętych, 31-004Kraków, woj. małopolskie, tel. 012 6161230, fax 012 6161236, 6168800, e-mail:info@um.krakow.pl, www.bip.krakow.pl.2) Rodzaj zamawiającego: szczebel regionalny / lokalny.SEKCJA II: PRZEDMIOT ZAMÓWIENIAII.1) Rodzaj zamówienia: usługi.Kategoria usług: 11.Zamawiający wyraża zgodę na publikację niniejszego ogłoszenia: Tak.2) Czy jest to umowa ramowa: Nie.3) Nomenklatura3.1) Wspólny Słownik zamówień (CPV): 74.22.21.00.3.2) Inna nomenklatura (CPA/NACE/CPC):4) Nazwa nadana zamówieniu przez zamawiającego: Nabycie prawa własnościprojektu Pawilon wystawienniczo-informacyjny Wyspiański 2000.5) Krótki opis: Przedmiotem zamówienia jest nabycie prawa własności projektuPawilon wystawienniczo-informacyjny Wyspiański 2000 w Krakowie, zwanego dalejProjektem, oraz nadzór autorski na budowie.Projekt obejmuje: projekt budowlany, projekt wykonawczy wraz z przedmiaramirobót, kosztorysem inwestorskim, informacją dotyczącą bezpieczeństwa i ochronyzdrowia, specyfikacją techniczną wykonania i odbioru robót budowlanych, wbranżach: projekt zagospodarowania terenu, architektura, konstrukcja, siecizewnętrzne.6) Szacunkowa wartość całkowita (bez VAT): 557572,00 PLN142723,14 EURSEKCJA IV: PROCEDURAIV.1) Rodzaj procedury: negocjacje bez ogłoszenia.1.1) Uzasadnienie wyboru procedury negocjacyjnej bez uprzedniego ogłoszenia:- roboty budowlane / dostawy / usługi mogą być realizowane tylko przezokreślonego oferenta z przyczyn technicznych,- roboty budowlane / dostawy / usługi mogą być realizowane tylko przezokreślonego oferenta z przyczyn związanych z ochroną praw wyłącznych.2) Kryteria oceny ofert: najniższa cenaSEKCJA V: UDZIELENIE ZAMÓWIENIAV.1) Udzielenie i wartość zamówienia1.1) Nazwa i adres dostawcy, wykonawcy lub usługodawcy, któremu udzielonozamówienia:Zamówienie nr: 1K. Ingarden - J. Ewy Architekci Sp. z o.o., do kontaktów: dr KrzysztofIngarden, Ul. Grabowskiego 5/3, 31-126 Kraków, woj. Polska, tel. 12 632 80 10,fax 12 632 68 80, e-mail: architekci@ingarden-ewy.com.pl, www.ingarden-ewy.com.pl.1.2) Informacja o wartości zamówienia lub o najtańszej i najdroższej oferciebranej pod uwagę (bez VAT):Cena: 603.000Oferta z najniższą ceną: / oferta z najwyższą ceną:Waluta: PLN2) Podwykonawstwo2.1) Czy przewidywane jest powierzenie wykonania zamówienia podwykonawcom: Nie.SEKCJA VI: INNE INFORMACJEVI.1) Czy publikacja ogłoszenia jest nieobowiązkowa: Nie.2) Numer referencyjny nadany sprawie przez zamawiającego: OR-12.3410-150/05.3) Data udzielenia zamówienia: 10.11.20054) Liczba otrzymanych ofert: 15) Czy zamówienie było ogłoszone w Dzienniku Urzędowym UE: Nie.6) Czy zam. dot. projektu/programu finans. ze środków UE: Nie.7) Informacje dodatkowe: nie dotyczy.8) Data wysłania ogłoszenia: 30.11.2005
Urząd Miasta Administracja Olsztyn
Urząd Miasta Białystok konkursy
Urząd Miasta Częstochowa praca
Urząd Miasta Dąbrowa Gliwice
Urząd Miasta Gdynia praca
Urząd Miasta Jastrzębie Drój
Urząd Miasta Jaworzno Praca
Urząd Miasta lodz-baluty
dni radzanowa
stypendium unii europejskiej

References: Art. 25
 Art. 54
 art. 379
 art. 379
 art. 9
 art. 1
 art. 379