Source: http://pressmania.pl/przestepczej-historii-szamba-szkolnego-w-stroznej-ciag-dalszy-prokuratorzy-tadeusz-cebo-z-gorlic-i-michal-trybus-z-nowego-sacza-graja-w-pici-polo-na-male-bramki/
Timestamp: 2018-02-23 20:04:19+00:00

Document:
Przestępczej historii szamba szkolnego w Stróżnej ciąg dalszy. Prokuratorzy Tadeusz Cebo z Gorlic i Michał Trybus z Nowego Sącza grają w "pici polo na małe bramki" | Pressmania
Strona główna/Felietony/Przestępczej historii szamba szkolnego w Stróżnej ciąg dalszy. Prokuratorzy Tadeusz Cebo z Gorlic i Michał Trybus z Nowego Sącza grają w ”pici polo na małe bramki”
Kto przeczytał materiał prasowy, zob. http://gorliceiokolice.eu/2017/11/szambo-przy-szkole-w-stroznej-tajne-przez-poufne-prokurator-tadeusz-cebo-odmawia-dostepu-do-akt-umorzonego-sledztwa/, ten wie, że prokurator Tadeusz Cebo z Gorlic pozamieniał ustawę o dostępie do informacji publicznej na wniosek o tak zwane odpisy dokumentów. Bo właśnie tak prokurator Tadeusz Cebo nazwał mój wniosek o dostęp do tej publicznej informacji. Nigdy nie zwracałem się o żadne odpisy z akt umorzonej sprawy szamba w Stróżnej. Ot, po prostu, jak zawsze, poprosiłem uprzejmie o elektroniczne skany z prokuratorskiej dokumentacji. A to jest zupełnie inna bajka. Skany, to jak kserokopie dokumentów; takie tam nieistotne papierzyska, ale graficznie odzwierciedlające oryginały (i nic więcej). Z odpisami dokumentów rzecz się ma zupełni inaczej. Zapytajcie prokuratorów Tadeusza Cebo z Gorlic i Michała Trybusa z Nowego Sącza, to Wam wytłumaczą na czym polega różnica.
Dla wytrwałych i tych, którzy nie mają ochoty (ani możliwości, bo ci panowie (Cebo i Trybus) pracują za zamkniętymi właściwie drzwiami) rozmawiać z prokuratorami Cebo i Trybusem w ANEKSIE do niniejszego materiału prasowego przedstawiam wyczerpujące kompendium wiedzy na temat różnic pomiędzy kopią dokumentu a jego odpisem!!!
Nie mam zamiaru Was zamęczać, moi drodzy Czytelnicy. Gwoli rzetelności dziennikarskiej wspomnę tylko, że na odmowę dostępu do informacji publicznej w sprawie akt szamba w Stróżnej, zob. http://gorliceiokolice.eu/2017/11/szambo-przy-szkole-w-stroznej-tajne-przez-poufne-prokurator-tadeusz-cebo-odmawia-dostepu-do-akt-umorzonego-sledztwa/ pożaliłem się, via Prokurator Regionalny Marek Woźniak, do Prokuratora Okręgowego Michała Trybusa. Odpowiedź w żadnym razie nie była zaskakująca, zob. skarga PO IV WOS 051.27.2017. Stąd tytuł dzisiejszego felietonu.
I po tej odpowiedzi napisałem skargę do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry i doniesienie o domniemaniu popełnienia przestępstwa, faktycznie przez prokuratora Tadeusza Cebo i prokuratora Michała Trybusa zob. .
Ale jakiej reakcji można spodziewać się po prokuratorze Zbigniewie Ziobrze (zob. https://www.salon24.pl/u/wilczyska/784299,zbigniew-ziobro-piata-kolumna-dobrej-zmiany), który zaakceptował na prokuratorskich stanowiskach rejonowych i okręgowych panów prokuratorów Tadeusza Cebo i Michała Trybusa; pomimo fundamentalnych i dokumentalnych zastrzeżeń wyartykułowanych w kilkudziesięciu tekstach na portalu www.gorliceiokolice.eu i www.pressmania.pl?
Proszę o następne pytanie!
Należy przyjąć, iż kopia to dokładne odtworzenie oryginalnego dokumentu. Kopia to dokument identyczny, dokładne powtórzenie oryginału. W przypadku kopii chodzi więc nie tylko o odtworzenie treści dokumentu ale i jego układu graficznego. Z kolei odpis – inaczej tekst odpisany – to odzwierciedlenie treści dokumentu, przepisana treść dokumentu, jego kopia ale sporządzona przez przepisanie treści. Istotą odpisu dokumentu jest odzwierciedlenie jego treści, a nie układu graficznego.
Problematyka kopi i odpisów została unormowana w treści art. 73 kpa. Obecnie przepis ten wprost przyznaje stronie prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, co jest równoznaczne z konkretyzacją i urzeczywistnieniem prawa dostępu do akt, gwarantowanego w art. 51 ust. 2 Konstytucji RP. Bez wątpienia też prawo to jest jednym ze standardów sprawiedliwego postępowania administracyjnego, które stanowią jeden z istotnych elementów zasady państwa prawnego, wyrażonej w art. 2 Konstytucji. Zgodnie z treścią art. 73 § 1 kpa „Strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania”. Równocześnie ustawodawca zaznaczył, że „Strona może żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony” (art. 73 § 2 kpa). Co więcej z art. 74 § 2 kpa wynika, iż „Odmowa umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów, uwierzytelniania takich kopii i odpisów lub wydania uwierzytelnionych odpisów następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie”. Już sama formuła przepisu może budzić pewne wątpliwości, ponieważ dzisiaj powszechnie kopia jest traktowana jako synonim odpisu, z uwagi na fakt, iż współcześnie nie odpisuje się już raczej treści dokumentów, a korzysta z urządzeń umożliwiających odwzorowanie nie tylko ich treści ale i układu graficznego np. kserokopiarek, cyfrowych aparatów fotograficznych, wydruków komputerowych. Mimo to ustawodawca nie znowelizował treści art. 73 § 1 kpa z formuły „(…) notatek, kopii lub odpisów. (…)”, a jeśli tak to biorąc pod uwagę racjonalność ustawodawcy – który posługuje się celowo, w zamierzony sposób, określonymi sformułowaniami – pojęcia te nie mogą być uznane za synonimy. Należy też zauważyć, że to stronie służy prawo nie tylko wglądu w akta sprawy ale i sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów. Co więcej w przypadku gdy jest to uzasadnione ważnym interesem strony może ona żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów. Zatem w prawie do przeglądania akt sprawy mieści się nie tylko prawo strony do zapoznania się z treścią wszystkich dokumentów (tj. np. przejrzenie map, planów, notatek urzędowych itp.) ale i jej prawo utrwalenia na własny użytek wiadomości zawartych w aktach sprawy przez ich zanotowanie, wykonanie kopii czy odpisów (a w doktrynie wskazuje się, że również odrysów). Co więcej zasadniczo ustawodawca nie przewidział w tym zakresie żadnych ograniczeń. Jedynie w przypadku, gdy strona chciałaby uzyskać uwierzytelniony odpis znajdującego się w aktach sprawy dokumentu musi uzasadnić swój wniosek ważnym interesem prawnym. Należy przy tym podkreślić, że współcześnie – uwzględniając możliwości dzisiejszej techniki – uzyskanie uwierzytelnionego odpisu oznacza w istocie uzyskanie potwierdzonych za zgodność z oryginałem kopii kserograficznych lub wydruków komputerowych. Co więcej z uwagi na to, że uzyskanie uwierzytelnionego odpisu oznacza powstanie nowego dokumentu, który może być wykorzystany poza prowadzonym postępowaniem i zgodnie z treścią art. 76 § 1 kpa korzysta ze zwiększonej mocy dowodowej – ustawodawca zdecydował się na pozostawienie tej czynności pod kontrolom organu administracji, stawiając wymóg wykazania przez stronę ważnego interesu w uzyskaniu takiego dokumentu, który jest weryfikowany przez organ administracji.
Odpowiedź na pytanie czym różni się kopia od odpisu dokumentu należy rozpocząć od analizy znaczenia tych pojęć w języku polskim. Jedna z podstawowych reguł wykładni zakład bowiem, że pojęcia którymi posługuje się ustawodawca powinno być nadawane takie znaczenie, jaki one mają w języku polskim. Zgodnie więc z słownikiem języka polskiego kopia to „dokładne odtworzenie oryginału dzieła sztuki, dokumentu” inaczej obróbka, reprodukcja fotograficzna. Nadto w słownikach podaje się również, iż kopia to „rzecz identyczna, to coś, co jest dokładnym powtórzeniem czegoś” np. kopia dzieła sztuki, jakiegoś dokumentu, filmu, programu komputerowego – wskazuje się również, iż kopia to ich inny egzemplarz. Z tego też względu mówimy o kopiarce, a więc urządzeniu do kopiowania tekstów i rysunków zwykle metodą kserograficzną. Z kolei pojęcie odpis zgodnie ze słownikiem języka polskiego oznacza „kopie oryginału, tekst odpisany”, jako przykłady wskazano w słowniku: odpis dokumentu, umowy, aktu stanu cywilnego, odpisy z akt sprawy, czy uwierzytelniony odpis przykładowo testamentu. Z kolei odpisać to inaczej „sporządzić w formie pisemnej drugi egzemplarz czegoś; przepisać z czegoś, (…)”. Odrysować oznacza natomiast „rysując skopiować coś z natury lub innego rysunku, odtworzyć coś na rysunku, narysować, nakreślić” np. odrysować plany domu. Nadto, w słownikach spotkać można i taką definicję: „odpis jakiegoś dokumentu to jego kopia sporządzona przez przepisanie, a nie np. kserograficznie”, zaznaczono też, iż „jeśli ktoś odpisał jakiś tekst, to przepisał go z czegoś lub kogoś”. Gdy z kolei chodzi o odrys to słownik podje, iż „jeśli odrysowaliśmy jakiś wizerunek lub kształt, to przerysowaliśmy go z innego rysunku lub z natury”.
Biorąc więc pod uwagę słownikowe znaczenie pojęć kopia i odpis należy przyjąć, iż kopia to dokładne odtworzenie oryginalnego dokumentu (wręcz jego reprodukcja), a więc kopia to dokument identyczny, który jest dokładnym powtórzeniem oryginału. W przypadku kopii chodzi więc nie tylko o odtworzenie treści dokumentu ale i jego układu graficznego. Z kolei odpis (inaczej tekst odpisany) to odzwierciedlenie treści dokumentu, przepisana treść dokumentu, jego kopia sporządzona przez przepisanie treści. W przypadku odpisu nie jest istotne – choć oczywiście jest możliwe – odzwierciedlenie układu graficznego dokumentu, a jego treści. Należy podkreślić, że rozróżnienie tych pojęć miało znaczenie dawniej, gdy nie było możliwym korzystanie na dużą skalę z urządzeń umożliwiających kopiowanie dokumentów. Współcześnie jednak, mimo iż ustawodawca posługuje się ciągle w art. 73 § 2 kpa pojęciem „(…) uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt (…)” czy „(…) wydania (…) z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów”, to jednak czynność ta – oczywiście w przypadku spełnienia przesłanki o której mowa w art. 73 § 2 kpa in fine – sprowadza się do uwierzytelnienia kopii akt sprawy. Powodem takiego stanu rzeczy jest powszechna dostępność urządzeń kopiujących, a więc pozwalających na odwzorowanie nie tylko treści ale i układu graficznego oryginalnego dokumentu. Współcześnie dopuszcza się każdą powszechnie dostępną technikę sporządzani kopii, w doktrynie zastrzega się jednak, że należy dbać aby nie ucierpiały na tym akta sprawy. A co za tym idzie sporządzanie kopii może być dokonywane nie tylko za pomocą kserokopiarek, a także innych nowoczesnych urządzeń służących do powielania i utrwalania materiałów oraz informacji, nie wyłączając skanerów oraz cyfrowych aparatów fotograficznych. Należy podkreślić, że w judykaturze prezentowany jest pogląd, iż przepis art. 73 § 1 kpa nie nakłada na organ administracji obowiązku wykonywania, nawet odpłatnie, kserokopii dokumentów zawartych w aktach i dostarczania ich stronie, gdyż utrwalenie wiadomości zawartych w aktach administracyjnych w postaci notatek lub odpisów jednoznacznie powierza stronie, bez względu na użyte przez nią w tym celu środki techniczne.
Zatem w niniejszym przypadku nie można postawić znaku równości pomiędzy pojęciem „kopia”, a pojęciem „odpis”. Skoro ustawodawca posłużył się w jedynym przepisie obiema pojęciami to musiał nadawać im inne znaczenie. Trzeba zatem przyjąć, że pod pojęciem kopii należy rozumieć dokładne odtworzenie oryginalnego dokumentu, niejako powtórzenie oryginału – przy czym chodzi nie tylko o odtworzenie treści dokumentu ale i jego układu graficznego; a kolei pojęcie opisu oznacza odzwierciedlenie treści dokumentu, przepisanie treści – istotą odpisu jest odzwierciedlenie jego treści, a nie układu graficznego.
– B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012 r.;
– B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2012 r.;
– W. Maciejko, P. Zaborniak, Nowelizacja kodeksu postępowania administracyjnego, Sł.Pracow.2011.8.1, Lex el. 134968/5;
– A. Matan, Komentarz do art. 73 Kodeksu postępowania administracyjnego, Lex el 2010 r.;
– P. Pietrasz, Udostępnianie akt w postępowaniu podatkowym prowadzonym przez gminne organy podatkowe – wybrane zagadnienia, Finanse Komunalne 2004.1.38, Lex el. nr 41525/2;
– Słownik języka polskiego, pod red. nauk. M. Szymczaka, tom I, Warszawa 1978 r.;
– Słownik języka polskiego, pod red. nauk. M. Szymczaka, tom II, Warszawa 1979 r.;
– Inny słownik języka polskiego, pod red. M. Bańko, tom I i II, Warszawa 2000 r.;
– A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do art. 73 Kodeksu postępowania administracyjnego, Lex el 2013 r.;
– wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2001 r., II SA 2580/00, niepubl.;
– wyroku WSA w Olsztynie z dnia 19 grudnia 2007 r., II SA/Ol 1008/07, LEX nr 510939;
– – wyrok TK z dnia 27 czerwca 2008 r., K 51/07, OTK-A 2008, nr 5, poz. 87;
– wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2011 r., I OSK 64/11, Lex nr 1149407;
– wyrok WSA w Lublinie z dnia 23 lutego 2012 r., II SA/Lu 923/11, Lex nr 1125579;
Zdjęcie tytułowe stanowi cytat ze strony https://www.google.pl/search?q=ziobro&client=firefox-b&dcr=0&tbm=isch&source=lnt&tbs=isz:l&sa=X&ved=0ahUKEwjlgL–qq_YAhWpBZoKHdtGB-cQpwUIHw&biw=1366&bih=656&dpr=1#imgrc=AUZaPF3U-_z8UM:
By Maciej Rysiewicz| 2017-12-29T14:40:28+00:00	Grudzień 29th, 2017|Felietony|Możliwość komentowania Przestępczej historii szamba szkolnego w Stróżnej ciąg dalszy. Prokuratorzy Tadeusz Cebo z Gorlic i Michał Trybus z Nowego Sącza grają w ”pici polo na małe bramki” została wyłączona

References: art. 73
 art. 51
 art. 2
 art. 73
 art. 74
 art. 73
 art. 76
 art. 73
 art. 73
in fine
 art. 73
 art. 73
 art. 73