Source: https://www.prawo-karne.info/wyludzenie-kryptowaluty-362-p.html
Timestamp: 2019-11-14 11:04:41+00:00

Document:
Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 2018-08-03
Mam pytanie odnośnie wyłudzenia kryptowaluty. Jeżeli ktoś od kilku osób wyłudził podstępem pewną ilość kryptowalut, czy można tej osobie postawić jakieś zarzuty, mimo że to waluta wirtualna a nie prawdziwe pieniądze? Czy polskie prawo przewiduje jakieś sankcje za takie działanie? Wyłudzenie polegało na tym, że drogą mailową zaoferowano nam usługi z płatnością tylko w kryptowalutach, skorzystaliśmy z nich niestety.
Kryptowaluty są zjawiskiem niezdefiniowanym w polskim prawie. Obecnie trwają prace nad tym, by zdelegalizować zarówno je, jak i handel nimi w Polsce, ale także i na całym świecie. Przedstawiając ogólną charakterystykę „walut” wirtualnych, należy wskazać, iż nie mają one znamion publiczno-prawnego środka płatniczego. „Waluty” wirtualne nie są prawnie określonym i powszechnie akceptowanym środkiem płatniczym, w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 6, 7 i 10 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. – Prawo dewizowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 826 z późn. zm.). „Waluty” wirtualne nie mieszczą się również w zakresie przedmiotowym ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (Dz. U. z 2014 r., poz. 873 z późn. zm.). Chodzi tu m.in. o przepisy art. 2 pkt 29 (definicja transakcji płatniczej – zainicjowana przez płatnika lub odbiorcę wpłata, wypłata lub transfer środków pieniężnych), art. 2 pkt 27 (definicja systemu płatności – system transferu środków pieniężnych oparty na formalnych i znormalizowanych regułach z odwołaniem do art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. o ostateczności rozrachunku – Dz. U. z 2013 r., poz. 246 z późn. zm.), czy art. 27b (definicja środków finansowych). „Waluty” wirtualne nie mieszczą się także w zakresie ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz. U. z 2014 r., poz. 94 z późn. zm.). Stosownie do art. 2 ww. ustawy określony został katalog instrumentów finansowych. W wyliczeniu tym nie tylko brak jest zapisu „waluty” wirtualnej, ale też do żadnego z instrumentów finansowych tam wskazanych „waluty” wirtualne nie mogą zostać zaliczone. Przepisy samej ustawy też nie określają podstawy do stosowania tej ustawy w zakresie „walut” wirtualnych.
Co do prawa karnego, to kwestia jest tutaj otwarta i nie ukrywam, iż zależeć będzie od interpretacji organów ścigania, tj. prokuratury i sądu. Z pewnością nie można do kryptowalut stosować przepisów dotyczących ochrony pieniędzy i papierów wartościowych, bowiem kryptowaluty nie mieszczą się w pojęciu pieniądza, ani też papierów wartościowych. Można do kryptowaluty próbować stosować przepisy dotyczące ochrony mienia.
Na tle poruszonego przez Pana problemu nie ma w chwili obecnej w Polsce wielu opracowań, o orzeczeniach sądowych już nie wspominając, tak więc większość dyskusji opiera się o stanowisko: dowodzi Ewa Butkiewicz w swoich artykułach m.in. Czy Bitcoin poddaje się skutecznej regulacji prawnej? czyny bezprawne odnoszące się do bitcoina mieszczą się w grupie przestępstw przeciwko mieniu. Bitcoiny nie mieszczą się w definicji prawnokarnej „rzeczy ruchomej” (art. 278 § 1 K.k.), „pieniądza polskiego lub obcego”, „innego środka płatniczego” (art. 115 § 9 K.k.), zatem nie mogą być skradzione. „Kradzież” bitcoinów polega więc w istocie na nieuprawnionym skopiowaniu prywatnego klucza do portfela użytkownika oraz pozyskaniu adresu, a następnie użyciu ich do transferu bitcoinów pod inny adres. Jako prawo majątkowe (przechowywane w formie zapisu informacji o tym prawie, którym dysponować można za pomocą klucza prywatnego) mogą być przywłaszczone (art. 284 § 1 K.k.). Możliwe jest jednak popełnienie przestępstwa hackingu (art. 267 § 1 K.k.), czyli przeniesionego do sieci Internet uzyskania bez uprawnienia dostępu do informacji dla niego nieprzeznaczonej; uzyskania cudzego programu komputerowego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (art. 278 § 2 K.k.) – jeżeli utrzyma się założenie, że bitcoin jest programem komputerowym, co w istocie nie jest dalekie od prawdy; zmuszenia innej osoby do rozporządzenia mieniem na własną korzyść lub jej niekorzyść (art. 282 i 286 § 1 K.k.); a także przestępstwa paserstwa (art. 291-293 K.k.).
W jednym z nielicznych opublikowanych orzeczeń dotyczących kryptowalut Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawie z dnia 29 marca 2017 r. XVII Ka 146/17, wskazuje, iż kradzież kryptowaluty to oszustwo internetowe, czyli wpłynięcia bez upoważnienia na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych (art. 287 § 1 K.k.).
Tak więc może Pan próbować złożyć doniesienie, ale jaki przyniesie efekt, to nic pewnego.
Problem dotyczy sąsiada, który dwa dni temu uniemożliwił mi postawienie fragmentu ogrodzenia rozdzielającego nasze posesje, przy czym pojazdem zniszczył całe...
Jestem właścicielem małej firmy. Pracownik, który świadczył na moją rzecz pracę (bez umowy o pracę), okradł mnie na kwotę 10 000 zł. Jakie mam...
▸ Wykonawca zniknął z zaliczką, co robić?
Wykonawca remontu domu wziął pieniądze na materiał i zniknął. Niestety, nie spisałem z nim umowy na piśmie, co teraz zrobić? Wydaje się, że...
Postawiłem auto w garażu firmy transportowej celem przechowania. Dogadałem się z kierownikiem i nie miał zastrzeżeń, nie żądał też...
Pożyczyłem pieniądze pewnej osobie poznanej przez internet. Znałem ją długo i jej ufałem, dlatego udzieliłem jej pożyczki. Osoba ta stwierdziła, że...
▸ Realne straty z powodu fałszywego oskarżenia
Pan, który od lat prowokuje konflikty sąsiedzkie oskarżył mnie o groźby karalne. Zapewne sprawa zostanie umorzona na etapie postępowania policji....

References: art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 1
 art. 27
 art. 2