Source: http://konsumentwsieci.pl/okres-odpowiedzialnosci-sprzedajacego-po-wymianie-towaru-w-ramach-rekojmi/
Timestamp: 2017-11-22 07:33:46+00:00

Document:
Okres odpowiedzialności sprzedającego po wymianie towaru w ramach rękojmi | Konsument w sieci
Istnieje powszechne przekonanie, że nowa ustawa o prawach konsumenta, która weszła w życie 25 grudnia 2014 r. poprawiła sytuacje polskich konsumentów. Trudno się z takim stwierdzeniem nie zgodzić, aczkolwiek mogą zdarzyć się sytuacje, w których to konsument – po pobieżnym porównaniu "nowy" i "starych" przepisów – będzie gorzej chroniony, niż to miało miejsce przed wdrożeniem nowych regulacji. Do takich sytuacji można zaliczyć sposób obliczania okresu odpowiedzialności sprzedającego po dokonaniu wymiany towaru na nowy w ramach "ustawowej" reklamacji, czyli rękojmi za wady. Jak wiadomo okres odpowiedzialności sprzedającego wynosi 2 lata od wydania towaru konsumentowi (art. 561 k.c.) i nie uległo to zmianie w stosunku do tego, co było uregulowane w ustawie o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (art. 10 ust. 1 u.s.w.s.k.). Niemniej jednak w uprzednim stanie prawnym doprecyzowany był okres odpowiedzialności sprzedającego, w przypadku dokonania wymiany towaru na nowy (wolny od wad). Warto przytoczyć treść art. 10 ust. 1 u.s.w.s.k.
Aby zobrazować analizowaną sytuację posłużę się przykładem. Marian zakupił 1 lutego 2014 roku smartfona. Po trzech miesiącach telefon uległ uszkodzeniu, w związku z powyższym Marian złożył reklamację z tytułu niezgodności towaru z umową (czyli tzw. reklamacja "ustawowa", przeciwieństwo dobrowolnej gwarancji) i zażądał wymiany towaru na nowy. Wadliwy produkt został wymieniony po 2 tygodniach, co oznacza, że od momentu wydania nowego sprzętu – po pozytywnym rozpatrzeniu reklamacji – odpowiedzialność sprzedającego biegnie od nowa. Jeżeli niezgodność towaru z umową ujawni się w okresie 2 lata, to konsument owi przysługuje możliwość skorzystania ze swoich uprawnień przez cały ten okres. Nie będzie miało przy tym znaczenia, że przez wcześniejsze 3,5 miesiąca smartfon był użytkowany przez Mariana, gdyż tego okresu nie bierze się już pod uwagę ze względu na dokonaną wymianę towaru na nowy.
Niestety powyższy przepis został uchylony po wprowadzeniu u.p.k. Ustawodawca nie przewidział analogicznego zastrzeżenia związanego z nowym rozpoczęciem naliczania okres odpowiedzialności sprzedającego, jeżeli wadliwy towar zostanie wymieniony przez przedsiębiorcę w ramach rękojmi. Wydaje się, że nie jest to działanie celowe, ale wynika bardziej z przeoczenia (podobnie było z 14-dniowym terminem na ustosunkowanie się do reklamacji pod rygorem uznania żądania konsumenta za uzasadnione, który został wprowadzony dopiero po uwagach zgłoszonych w ramach konsultacji społecznych).
Czy to oznacza, że konsument jest na straconej pozycji i nie ma prawa do "odnowienia" okresu odpowiedzialności sprzedającego po dokonaniu wymiany towaru w ramach rękojmi? Stosując wykładnię historyczną rzeczywiście można byłoby dojść do takiego wniosku, ale osobiście skupiłbym się na wykładni celowościowej, a nawet literalnej. Zgodnie bowiem z art. 568 § 1 k.c.
Kluczowy jest ostatni fragment, który wskazuje, że termin należy liczyć od wydania rzeczy konsumentowi (a nie od dnia jego zakupu). Przepis nie jest wprawdzie zbyt szczęśliwe sformułowany, gdyż przed zaznaczonym powyżej fragmentem powinien być umieszczony przecinek, aby połączyć ostatnią część zdania nie tylko z wadą nieruchomości, ale nie jest to uchybienie, które wypaczałoby sens tego przepisu. Pomijając powyższe – w mojej ocenie – w przypadku doprowadzenia rzeczy to stanu zgodności z umową poprzez bezpłatną wymianę w ramach rękojmi dochodzi do jej wymiany na nową rzecz. W związku z powyższym uzasadnione jest twierdzenie, że termin ten powinien biec od nowa, gdyż nastąpiło wydanie nowego towaru (takiego samego towaru, ale nie tego samego towaru, jak w przypadku wydania go po naprawie).
Retranspozycja przepisów o sprzedaży konsumenckiej z u.s.w.s.k. do kodeksu cywilnego nie miała na celu obniżenie ochrony najsłabszych uczestników rynku. Było wprost przeciwnie, na co wskazuje poniższy fragment z uzasadnienia do ustawy o prawach konsumenta (s.21):
Doprowadzi to do wyrównania poziomu ochrony na obszarach, gdzie w chwili obecnej konsument jest upośledzony w porównaniu do kupujących przedsiębiorców i osób nie będących konsumentami
Mając na względzie zamiar ustawodawcy do podwyższenia ochrony praw konsumentów w obszarach, w których był on niższy niż przepisy stosowane w relacjach biznesowych lub pomiędzy osobami fizycznymi, powinno przyjąć się prokonsumencką wykładnie obecnych regulacji, która zmierza do zapewnienia konsumentom co najmniej porównywalnej ochrony, jak na gruncie u.s.w.s.k. Oznacza to, że jeżeli istnieje "łącznik" (czyli art. 568 § 1 k.c.), który sprawi, że taka prokonsumencka wykładnia nie byłaby wprost sprzeczna z nową treścią regulacji znajdujących się w Kodeksie cywilnym to należy ją zastosować.
Co ciekawe, o podobnych przepisach nie zapomniano w odniesieniu do gwarancji (art. 581 k.c.), co jednak nie powinno mieć decydującego wpływu na wykładnie przepisów dotyczących rękojmi. Warto jednak zauważyć, że gwarancja biegnie od nowa również w przypadku dokonania istotnej naprawy, co jednak nie może mieć miejsca w przypadku analogicznej naprawy w ramach rękojmi, gdyż w takim przypadku dochodzi do wydania tego samego towaru.
Jako propozycja de lege ferenda, warto zastanowić się nad nowelizacją przepisów k.c. w omawianym zakresie, aby nie było w tym zakresie wątpliwości, ani potrzeby odwoływania się do art. 568 k.c. Przedsiębiorcy wykorzystają każdą niejednoznaczność nowych regulacji, aby ograniczyć zakres swojej odpowiedzialności, stąd też istnieje potrzeba formułowania zakresu ich obowiązków w sposób precyzyjny, aby nie dochodziło do rzeczywistego uszczerbku w ochronie interesów konsumentów.
PS. Przypominam, że powyższa analiza dotyczy reklamacji towarów zakupionych po 24 grudnia 2014 r. Do zakupów dokonanych przed tą datą stosujemy art. 10 ust. 1 u.s.w.s.k. i nie ma potrzeby dokonywania dodatkowych interpretacji (por. Reklamować towar z tytułu niezgodności z umową możemy jeszcze przez wiele lat).
Umowa pośrednictwa w obrocie nieruchomościami a prawo do odstąpienia od umowy	Pozytywna zapowiedź zmian w procedurze uznania postanowień wzorca umowy za niedozwolone
21-01-2016 @ 11:12
Art. 581 k.c. (jak również cały dział III) mówi o "gwarancie". Czy gwarantem jest sprzedawca, czy producent sprzętu (podmiot wydający kartę gwarancyjną i określający warunki gwarancji)? Nie znalazłem jasnej definicji tego terminu.
21-01-2016 @ 21:51
Panie Krzysztofie, chciałbym się dowiedzieć co w przypadku gdy:
A) klient żąda wymiany na inny towar a firma buty naprawia – kto ma rację?
B) klient przy drugiej reklamacji tej samej wady znów żąda wymiany bądź zwrotu gotówki a firma znów obuwie naprawia (na jakiej podstawie firma moze zmienic żądanie konsumenta)
C) po której reklamacji tej samej wady klient ma prawo żądać zwrotu gotówki pomijając wewnętrzne procedury firmy odsylki towaru do dzialu zajmującego się reklamacjami?
22-01-2016 @ 18:47
Jeśli towar nie posiada karty garancyjnej automatycznie jest rozpatrywany jako niezgodność towaru z umową ?
26-01-2016 @ 22:30
Kto jest gwarantem powinno wynikać z oświadczenia gwarancyjnego. Może być nim sprzedawca, dystrybutor, producent etc.
@brenia
http://konsumentwsieci.pl/kolejna-reklamacja-wadliwego-towaru-na-podstawie-rekojmi-procedura/
27-01-2016 @ 10:27
"Doprowadzi to do wyrównania poziomu ochrony na obszarach, gdzie w chwili obecnej konsument jest upośledzony w porównaniu do kupujących przedsiębiorców i osób nie będących konsumentami"
Drodzy czytelnicy – jako sprzedawca detaliczny dementuję powyższe stanowisko. Jeśli reklamujecie produkt na podstawie rekojmi to ciężar reklamacji ponosi detalista, a producent najczęściej umywa ręce. Jest to doskonały sposób na "ukaranie" nielubianego sklepu. A że jest to najczęściej mały rodzimy przedsiębiorca to skutki gospodarcze łatwo przewidzieć – zostaną na rynku jedynie duże zagraniczne sieci mające siłe negocjacyjną. To już następuje i czego ustawodawca nie chce dostrzec 🙁 Pozdrawiam
29-01-2016 @ 15:44
Mam problem ze sprzedawcą, który nie chce uznać reklamacji (reklamowałam plecak w związku z powstałą dziurą). Powstała w plecaku dziura powoduje że z dwóch komór plecaka powstaje jedna. Sklep twierdzi cyt:" dziura na górze w żaden sposób nie uniemożliwia korzystanie z plecaka". Jakie mam podjąć dalsze kroki. Dodam że wada została stwierdzona w ciągu 6 m-cy od wydania towaru.
31-01-2016 @ 01:08
Proponuję zapoznać się z regresem wg. nowych przepisów. Jest korzystniejszy niż wcześniejsze przepisy. Jeżeli sprzedawca nie chce wziąć odpowiedzialności za oferowany konsumentom towar, to może warto zmienić branżę na usługi.
Przedsiębiorca potwierdził wadę i nie wskazał, że za nią nie odpowiada, a więc sukces. To, że nie uniemożliwia korzystanie z placeka jest bez znaczenia. Ważne, że nie chciała Pani kupić plecaka z taką dziurą. Sprzedawca powinien naprawić towar. Dalsze działania uzależniam od tego, kiedy towar był zakupiony i na jakiej podstawie (oraz żądaniu) była złożona pierwsza reklamacja.
09-02-2016 @ 12:25
dziękuję za przydatny artykuł.
Sprzedawca w salonie uznał mi reklamcję w ramach rękojmi i wymieni mi towar na nowy.
Moje pytanie brzmi czy okres gwarancji producenta sprzętu jest kontynuowany? Towar zareklamowałem u sprzedawcy w 11. miesiącu gwarancji producenta. Stąd pytanie czy gwarancja będzie jeszcze trwała dalsze 13 m-cy, czy wręcz przeciwnie w związku z wymianą towaru na nowy, gwarancja na sprzęt nie zostanie udzielona?
Na co należy zwrócić uwagę przy odbiorze nowego sprzętu? Czy sprzedawca powinien zwrócić mi kartę gwarancyjną poprzedniego urządzenia? Dać nową?
Co do zasady podpisuje się aneks czy całkiem nową umowę?
Czy nowy produkt powinien mieć plombę na opakowaniu, którą ewentualnie otwiera się przy kliencie by stwierdzić, że jest to nowy produkt. Pytanie wynika z tego, że na opakowaniach producent pisze, żeby nie kupować w przypadku gdy opakowanie będzie otwarte (z zerwaną plombą). Salony sprzedaży często tłumaczą się, że towar przywiózł kurier i musieli sprawdzić zawartość przesyłki.
Chcę mieć po prostu pewność, że produkt jest na pewno nowy.
23-06-2016 @ 16:50
W Sejmie znajduje się petycja z projektem ustawy, która może rozwiązać problem opisany w artykule: http://orka.sejm.gov.pl/petycje.nsf/nazwa/145-84-16/$file/145-84-16.pdf.
19-08-2016 @ 14:18
Panie Jacku pytanie pod artykułem zadał pan w lutym tego roku wiec zapewne zna pan już odpowiedz na postawione przez siebie pytania. Czy może mi pan napisać odpowiedzi na nie ponieważ jestem e takiej samej sytuacji i tez nurtują mnie powyższe pytania. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
30-09-2017 @ 21:44
Niestety, Pan Jacek nie otrzymał odp. na swoje pytanie a jest ono również dla mnie bardzo istotne.
Towar zakupiony 6 miesięcy temu został wymieniony na nowy "na podstawie ustawy" – czy termin 24 miesięcy biegnie od nowa czy jest kontynowany (18 miesięcy)?

References: art. 10
 art. 568
 art. 568
de lege ferenda
 art. 568
 art. 10

Art. 581