Source: http://www.bulterier-forum.pl/doplaty-do-kastracji-streylizaji-i-bezplatne-chipowanie-vt2717.htm
Timestamp: 2019-10-21 05:40:11+00:00

Document:
Bulterier - forum o rasie | Dopłaty do kastracji streylizaji i bezpłatne chipowanie
Bulterier - forum o rasie » Wszystko o rasie bulterier » Okiem Temidy » Bulterier i prawo » Dopłaty do kastracji streylizaji i bezpłatne chipowanie
Dopłaty do kastracji streylizaji i bezpłatne chipowanie
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 12:16
Kopiuję z innego tematu, żeby sie nie powtarzać.
A może ktoś by podpowiedzial, jak przedstawić radzie miasta, gminy pomysł na dopłatę do sterylek, kastracj, bezpłatnego chipowania. Do kogo uderzyć, jakie dokumenty przygotować itp. Takie akcje o wiele bardziej sie opłacają niż utrzymywanie psów w schronisku.
AV to proste w sumie jest z dopłatami do sterylek. Ja byłam radną gminy i przedstwawiłam pomysł na sesji, akurat jak dyskutowali nad podatkami za psy oraz o dopłatach na schronisko, bo dużo kasy szło na utrzymanie zwierząt znalezionych na terenie gminy i odwiezionych do schroniska, z którym mieliśmy podpisaną umowę. Były głupie komentarze, ale przewalczyłam , że kasa z tych idiotycznych podatków szła na dopłaty na sterylki.Teraz chyba łatwiej z dopłatami, bo chyba jakieś unijne środki spokojnie na to można wyciągnąć tylko trzeba mądrze poszukać. Gminy też mają kasę z funduszu przeznaczonego na ochronę środowiska. Znajdź radnego, niekoniecznie z waszego obwodu wyborczego, ale takiego mądrzejszego z Waszej rady gminy i przedstaw sprawę. Poproś aby reprezentował Cię na sesji lub zgłoś , że chcesz przedstawić sprawę w wolnych głosach i wnioskach, aby się radni zajęli. Spoko, wystąpienie Ci przygotuję, padną z wrażenia, bo to tak po emocjach trzeba, żeby wysłuchali i dotarło do nich.
I proszę o rady, propozycję, jak to wygląda od kuchni....
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 12:28
Uprzejmie proszę aby ktoś bystry znalazł ustawę i wkleił, o obowiązkach gminy dotyczących opieki nad zwierzętami bezdomnymi. To ważne i na tym się trzeba oprzeć.Bo to należy do zadań własnych każdej gminy.
Wysłany: Sro Sie 19, 2009 23:36
O sposobie wyłapywania
dnia 26 sierpnia 1998 r.
(Dz. U. z dnia 5 września 1998 r.)http://www.abc.com.pl/serwis/du/1998/0753.htm
A szerzej i obszerniej do poczytania polecam :
http://www.psianiol.org.pl/boz/prawo/gminny.htm
Gminny problem bezdomnych zwierząt od strony formalno-prawnej
W aktualnym stanie prawnym, problem bezdomnych zwierząt wchodzi w zakres zadań własnych gmin na podstawie dwóch różnych ustaw, zawierających niespójne przepisy.
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. 1996, Nr 132, poz. 622) mówi w art. 3, że:
Jednak zasady ochrony przed bezdomnymi zwierzętami nie zostały nigdzie określone, ani też ustawa nie zawiera delegacji do określenia takich zasad.
Pomimo to, ustawa przewiduje wydawanie przez wójtów/burmistrzów/prezydentów zezwoleń dla przedsiębiorców na prowadzenie działalności w zakresie ochrony przed bezdomnymi zwierzętami. Ogłaszane są wymagania, które przedsiębiorcy winni spełnić dla uzyskania zezwolenia. Przewiduje się m.in. składanie przez nich "informacji o stosowanych technologiach" (art. . Udzielając zezwolenia, wójt/burmistrz/prezydent określa w nim także "wymagania w zakresie jakości usług objętych zezwoleniem" (art. 9). Należy oczekiwać, że udzielający zezwolenia na działalność w zakresie ochrony przed bezdomnymi zwierzętami wskaże w nim również owe "zasady określone w odrębnych przepisach" o jakich mówi ustawa. Inaczej wydał by zezwolenie na działalność nieuregulowaną przepisami prawa.
Ten sam tryb wydawania przedsiębiorcom zezwoleń ustawa przewiduje dla "prowadzenia schronisk dla bezdomnych zwierząt, a także grzebowisk i spalarni zwłok zwierzęcych i ich części". Takie same wymagania stawiane są prowadzeniu schroniska przez gminną jednostkę organizacyjnę, choć nie musi ona posiadać zezwolenia (art. 7). Należy zauważyć, że gmina nie może wydawać zezwolenia ani prowadzić schroniska na podstawie w/w art.3, ust.5, pkt.5 o "ochronie przed bezdomnymi zwierzętami", bo w art. 7. ustawa wymienia jako odrębne zadania "ochronę przed bezdomnymi zwierzętami" i "prowadzenie schronisk".
Cel prowadzenia zakładu określanego w ustawie o utrzymaniu czystości terminem "schronisko", a więc i cel wydania zezwolenia, nie jest określony przepisami prawa. Powinien zatem być określony przez wydającego zezwolenie razem z przyjęciem określonej technologii i ustaleniem norm jakościowych. Tym bardziej, że cel taki nie jest oczywisty.
Budżety gmin nie przewidują ochrony bezdomnych zwierząt ani opieki nad nimi – co sugeruje termin "schronisko". Budżety zawierają w dziale gospodarki komunalnej pozycję "schroniska dla zwierząt", związaną z klasami Polskiej Klasyfikacji Działalności o numerach 90.01-90.03. Tam zaś żywych zwierząt domowych dotyczy tylko działalność określona jako "związana z unieszkodliwianiem zarażonych żywych zwierząt lub martwych i pozostałych skażonych odpadów".
* Działania gmin wobec bezdomnych zwierząt, podejmowane na podstawie ustawy o utrzymaniu czystości, ograniczone się podmiotowo tylko do własnych jednostek organizacyjnych lub przedsiębiorców.
* Pod względem zakresu, ograniczone są do zwalczania zarazy i usuwania niebezpiecznych odpadów.
2. Ustawa o ochronie zwierząt
Drugą ustawą, która reguluje zadania gmin związane z problem bezdomnych zwierząt, jest ustawa o ochronie zwierząt (Dz.U. 2003, Nr 106, poz. 1002), której art. 11 nakłada na gminy nieobowiązkowe zadanie własne "zapewniania opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywania". Przepisy wykonawcze nakazują umieszczanie wyłapanych bezdomnych zwierząt w "schroniskach". Ten sam artykuł stwierdza, że "organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego".
Pod tym samym terminem "schroniska" rozumie się tu działalność istotnie różną niż określona w ustawie o zachowaniu czystości:
* podmiotem są organizacje społeczne a nie przedsiębiorcy. Trzeba to rozumieć jako wymóg działania nie dla zysku, bowiem tak właśnie realizowane są statutowe cele organizacji społecznych;
* cel działania schroniska jest wyraźnie określony jako zapewnianie opieki, podczas gdy w ustawie o utrzymaniu czystości jest on nieokreślony lub sprowadza się do utylizacji;
* do prowadzenia takiego schroniska wymagane jest "porozumienie z organami samorządu terytorialnego" a nie zezwolenie wydawane przez właściwego wójta/burmistrza/prezydenta w trybie decyzji administracyjnej, jak to jest dla schronisk w rozumieniu ustawy o czystości.
W myśl ustawy o ochronie zwierząt, problem bezdomnych zwierząt rozwiązywany jest przez gminy w dwóch płaszczyznach: zapobiegania o jakim mowa w art. 11a (sterylizacja, adopcja, uśmiercanie ślepych miotów) oraz zapewniania opieki zwierzętom aktualnie bezdomnym w niekomercyjnych schroniskach prowadzonych przez organizacje społeczne.
Ustawa nie precyzuje pojęcia "opieki". Żadne przepisy nie określają nawet konkretnych norm bytowych dla zwierząt domowych, dotyczących pomieszczeń, zagęszczenia, żywienia itd. – jakie określa się np. dla zwierząt gospodarskich i innych zwierząt użytkowych. Norm tych nie stanowią także przepisy nadzoru weterynaryjnego nad schroniskami, bo koncentrują się na względach bezpieczeństwa sanitarno-epidemiologicznego. Normy takie można uznać za zbędne jeśli równocześnie przyjąć, że miarą powinny tu być warunki zbliżone do domowych, co może wnikać z ustawowej definicji zwierząt domowych. Wiadomo na pewno, że najbardziej skromne warunki opieki nad bezdomnymi zwierzętami domowymi nie mogą być jednak "niewłaściwymi warunkami bytowania" dla tego typu zwierząt, bo wtedy może zachodzić przestępstwo znęcania się nad zwierzętami (art. 6 ustawy o ochronie zwierząt).
Nie przesądzając na czym polega "zapewnianie opieki" ze strony gminy, ani jak konkretnie jest ona wykonywana, można twierdzić, że nieodzownym warunkiem uznania jakiegoś sposobu postępowania za "opiekę" jest wiedza opiekuna o losie przedmiotów jego opieki, identyfikowanych jako poszczególne osobniki. W przypadku abstrakcyjnego podmiotu jakim jest gmina, wiedza ta musi wyrażać się w ewidencji zwierząt pozostających pod opieką gminy. Bez takiej ewidencji, gmina nie jest w stanie rozliczyć efektów wydawania publicznych pieniędzy na opiekę.
Z ustawowego zadania gminy "zapewniania opieki" nie wynika obowiązek utrzymywania schronisk. Dopiero podjęcie przez gminę "wyłapywania", określonego w akcie wykonawczym do ustawy, wymaga umieszczania wyłapanych bezdomnych zwierząt w "schroniskach" (Rozporządzenie MSWiA w sprawie zasad i warunków wyłapywania bezdomnych zwierząt, Dz.U. 1998, Nr 113, poz. 753). Oczywiście w "schroniskach" w rozumieniu ustawy o ochronie zwierząt a nie innej ustawy – tej o utrzymaniu czystości.
Wbrew powszechnym przekonaniom, zlecanie wyłapywania nie może być traktowane jako wypełnianie przez gminę obowiązku ochrony przed bezdomnymi zwierzętami. Nie ma bowiem żadnych podstaw, by zasady wyłapywania określone w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy o ochronie zwierząt, traktować jako te "zasady określone w odrębnych przepisach", o których mowa w gminnym zadaniu ochrony przed bezdomnymi zwierzętami, nałożonym ustawą o utrzymaniu czystości. To, że wyłapywanie może faktycznie służyć ochronie przed bezdomnymi zwierzętami, nie jest wystarczającą podstawą uznania go za środek legalny. Przepisy przewidują bowiem inny cel użycia tego środka, wyrażający się innym dobrem chronionym. Jest nim dobro zwierząt, o jakim mówi ustawa o ochronie zwierząt ("opieka nad"), a nie ludzi, o jakim mówi ustawa o utrzymaniu czystości ("ochrona przed").
Można natomiast słusznie wnioskować, że realizacja zadania zapewnienia bezdomnym zwierzętom opieki zawiera w sobie praktycznie realizację zadania ochrony przed nimi. Odpowiednia opieka nad zwierzętami wyklucza bowiem sytuację, by mogły one stanowić zagrożenie dla ludzi. Nie jest natomiast poprawne rozumowanie odwrotne, że każde usuwanie zagrożenia ze strony bezdomnych zwierząt stanowi tym samym opiekowanie się nimi.
* Działania gmin wobec bezdomnych zwierząt podejmowane na podstawie ustawy o ochronie zwierząt powinny polegać na zapobieganiu bezdomności zwierząt, a w stosunku do zwierząt aktualnie bezdomnych, zapewnieniu im opieki dowolnymi legalnymi sposobami.
* Gdyby gmina chciała skorzystać z instytucji "wyłapywania" określonej w rozporządzeniu wykonawczym, zwierzęta muszą trafiać do niekomercyjnych schronisk prowadzonych przez organizacje społeczne.
* Zwierzęta, wobec których gmina podjęła działania jako wobec bezdomnych, muszą być przez gminę odpowiednio ewidencjonowane, tak jak i przebieg opieki nad nimi.
* Zobowiązanie gminy do opieki ustaje wyłącznie wskutek ustania bezdomności – czyli zyskania przez zwierzę właściciela zobowiązanego do opieki, albo wskutek śmierci zwierzęcia. Śmierć może być naturalna albo może być to uśmiercenie z powodu przewidzianego ustawą. Ustawa o ochronie zwierząt wylicza legalne powody uśmiercania zwierząt. Do zwierząt domowych pozostających pod opieką ma zastosowanie zasadniczo tylko jeden powód, humanitarny.
* Realizacja zadania zapewniania bezdomnym zwierzętom opieki praktycznie zawiera już w sobie realizację zadania ochrony przed bezdomnymi zwierzętami i w tym sensie uwalnia gminę od zadania ochrony przed nimi, nałożonego ustawą o utrzymaniu czystości.
3. Formy prawne zapewniania opieki
Zadanie zapewnienia bezdomnym zwierzętom opieki zostało nałożone na gminy wbrew Konstytucji, która wymaga, by wskazać nowe źródła przychodów gmin na realizację nowych zadań.
Klasyfikacja budżetowa nie wyodrębnia środków na zapewnienie bezdomnym zwierzętom opieki. W szczególności nie dotyczy tego zadania pozycja budżetowa "schroniska dla zwierząt" w dziale gospodarki komunalnej – jak to wskazano wyżej. Wątpliwe jest też włączanie tej opieki w szeroko rozumianą "ochronę środowiska" (np. finansowanie z Funduszu Ochrony Środowiska). Bezdomne zwierzęta domowe nie należą do naszego środowiska, bo zjawisko to należy przypisać w całości sprawczości ludzi. To raczej my jesteśmy "środowiskiem" istnienia bezdomnych zwierząt.
Ramami dla realizacji zadania zapewnienia opieki w większej skali, w tym zwłaszcza współpracy z niekomercyjnymi schroniskami prowadzonymi przez organizacje społeczne, jest ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie (Dz.U. 2003, Nr 96, poz. 873). Przewiduje ona powierzanie organizacjom pozarządowym realizacji zadań publicznych, lub dotowanie ich działań w tej sferze. Określona w ustawie sfera zadań pożytku publicznego obejmuje m.in. "ochronę zwierząt", co dobrze odpowiada zadaniu zapewnienia opieki, nałożonym ustawą o ochronie zwierząt. Umowy mogą przewidywać zarówno odpłatną jak i nieodpłatną działalność pożytku publicznego określoną w tej ustawie, ale nie może to być działalność gospodarcza. W ramach tych nie mieszczą się zatem przedsiębiorcy z branży utylizacji, czyli podmioty prowadzące schroniska na podstawie zezwolenia od wójta/burmistrza/prezydenta.
Nie można też w tych ramach realizować wyłapywania bezdomnych zwierząt przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą. Na szczęście instytucja wyłapywania jest konstrukcją sztuczną i zbędną w kontekście zadania zapewnienia opieki. Czynność ujęcia zwierzęcia i zawiezienia do schroniska należy z pewnością do czynności samej opieki, o ile podejmowania jest w celu opieki – a jest to przecież jedyny legalny cel wyłapywania. Zlecanie przez gminę wyłapywania osobno od opieki, wymaga dokonania szeregu uzgodnień i ustaleń w formie prawa miejscowego, w tym sprecyzowania dalszego losu zwierząt wyłapanych i umieszczonych w schroniskach.
Sposobem realizacji zadania zapewnienia opieki w mniejszej skali, odpowiednim dla większości małych gmin, może być zlecenie opieki nad bezdomnymi zwierzętami własnym mieszkańcom, w formie zlecenia bez wynagrodzenia ale ze zwrotem kosztów realizacji zlecenia (art. 735 i 742 kodeksu cywilnego). Doraźny zwrot kosztów weterynaryjnych, względnie zryczałtowany zwrot kosztów utrzymania przez określony czas, może mieć postać gminnego "programu poszukiwania nowych właścicieli zwierząt" o jakim mowa w art. 11a ustawy o ochronie zwierząt, obok finansowania przez gminę sterylizacji, kastracji i usypiania ślepych miotów.
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 00:25
Ja wysterylizowałam stajenne koty (ok. 7 szt.) i psy (2szt.) za darmo korzystając z dopłat unijnych na sterylizację zwierząt wiejskich - poprzez poznańską fundację "Zwierzęta i my".
Podobną akcję ma fundacja "Przyjaciele Czterech Łap" - finansują w 50 lub 100% sterylizację zwierząt należących do osób niezamożnych.
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 09:57
U nas w mieście wygląda to tak
PROGRAM PRZECIWDZIAŁANIA BEZDOMNOŚCI ZWIERZĄT DOMOWYCH W KOSZALINIE
Kierunki polityki Gminy Miasta Koszalina wobec problemu bezdomności zwierząt domowych.
I. Określa się następujące cele i kierunki działania Gminy Miasta Koszalina, zwanego dalej Miastem, w zakresie problematyki bezdomności zwierząt domowych:
1.	Zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom z terenu Koszalina.
2.	Ograniczanie populacji bezdomnych zwierząt w Koszalinie.
3.	Zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Koszalina.
4.	Edukacja mieszkańców Koszalina w zakresie humanitarnego traktowania zwierząt.
II. Realizacja założonych celów
1. Zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom z terenu Koszalina realizowane będzie poprzez :
1)	wyłapywanie z terenu Koszalina zwierząt bezdomnych, wałęsających się i pozostających bez właściciela oraz tych, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez człowieka, w sposób nie stwarzający zagrożenia dla zdrowia i życia zwierząt oraz nie zadający im cierpienia,
2)	umożliwienie przekazania do schroniska dla bezdomnych zwierząt zwierzęcia znalezionego, porzuconego lub w przypadku kiedy obecny właściciel na skutek wypadków losowych nie może kontynuować dalszej opieki nad zwierzęciem,
3)	umieszczanie zwierząt bezdomnych w schronisku dla bezdomnych zwierząt, zapewnienie im schronienia i wyżywienia oraz opieki weterynaryjnej,
4)	poszukiwanie nowych właścicieli dla zwierząt bezdomnych, przebywających w schronisku dla bezdomnych zwierząt,
5)	umożliwienie interwencyjnego zgłoszenia w Urzędzie Miejskim, Komendzie Straży Miejskiej i Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami spraw dotyczących błąkających się zwierząt, zapewnienia opieki i pomocy bezdomnym zwierzętom,
2. Ograniczanie populacji zwierząt bezdomnych w Mieście realizowane będzie poprzez :
1)	prowadzenie działań edukacyjnych o tematyce opieki nad zwierzętami i humanitarnego traktowania zwierząt domowych oraz działań promujących sterylizację lub kastrację zwierząt jako najskuteczniejszych metod walki z nadpopulacją zwierząt niechcianych,
2)	wykonywanie na koszt Miasta sterylizacji lub kastracji zwierząt bezdomnych pozostających w schronisku dla bezdomnych zwierząt,
3)	umożliwienie na koszt Miasta sterylizacji lub kastracji zwierząt pozostających w schronisku, na wniosek osoby zgłaszającej chęć nabycia zwierzęcia,
4)	wykonywanie na koszt Miasta usypiania ślepych miotów,
5)	współpracę ze społecznymi opiekunami kotów wolno żyjących w zakresie ograniczania ich rozrodczości poprzez sterylizację lub kastrację kotów na koszt Miasta, do wysokości środków finansowych przeznaczonych na ten cel w budżecie Miasta w danym roku,
6)	utworzenie i prowadzenie przy współpracy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami rejestru społecznych opiekunów kotów wolno żyjących.
3.Zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Koszalina realizowane będzie poprzez:
1)	nałożenie na właścicieli psów obowiązku sprawowania bezpośredniej opieki nad zwierzętami ograniczającej do minimum zagrożenie bezpieczeństwa, zdrowia, życia lub uciążliwości dla mieszkańców Koszalina,
2)	egzekwowanie przepisów prawa w zakresie obowiązków właścicieli zwierząt domowych oraz posiadania przez właścicieli psów ras uznanych za agresywne zezwoleń na posiadanie takich psów,
3)	współpraca ze służbami weterynaryjnymi w zakresie egzekwowania obowiązku szczepienia psów przeciwko wściekliźnie.
4. Edukacja mieszkańców Koszalina w zakresie humanitarnego traktowania zwierząt realizowana będzie poprzez :
1)	zachęcanie nauczycieli w szkołach i przedszkolach do włączania do treści programowych z dziedziny ochrony środowiska zagadnień związanych z humanitarnym traktowaniem zwierząt oraz standardami opieki nad zwierzętami, potrzebą ograniczenia liczby zwierząt niechcianych poprzez sterylizację lub kastrację,
2)	organizowanie kampanii informacyjnych propagujących ograniczanie bezdomności zwierząt przy współpracy z organizacjami, których statutowym celem jest ochrona zwierząt oraz regionalnymi mediami.
3)	współpraca z instytucjami, których statutowym celem jest ochrona zwierząt, oraz służbami weterynaryjnymi w zakresie kontroli sprzedaży zwierząt na giełdach i targowiskach w Koszalinie,
4)	propagowanie adopcji zwierząt.
III. Źródła finansowania realizacji programu.
1. W corocznym budżecie Miasta będą zapewnione środki finansowe na realizację zadań związanych z przeciwdziałaniem bezdomności zwierząt, zgodnie z przyjętym Programem przeciwdziałania bezdomności zwierząt domowych w Koszalinie.
2. W corocznym planie zadaniowym Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będą zapewnione środki finansowe na zadania z zakresu edukacji ekologicznej w sferze humanitarnego traktowania zwierząt i przeciwdziałania bezdomności zwierząt.
3. Środki finansowe uzyskane z adopcji zwierząt ze schroniska oraz wynajmowania miejsc hotelowych w schronisku przeznaczane będą przez prowadzącego schronisko na realizację zadań związanych z Programem przeciwdziałania bezdomności zwierząt domowych w Koszalinie.
I u nas niby wykonują sterlki i kastracje zwierząt schroniskowych. Ale wyglada to tak. Pojechałyśmy do schroniska z koleżanką, ponieważ chciała adoptować psa. Wybrała pieska, ja pytam czy wykastrowany. Of kors nie, ale może pani wziąść zaświadczenie od nas, że pies jest ze schroniska, iść do weta i za darmo pani wykastrują. to ja mówie że poproszę takie zaświadczenie. gościu na to ,że dzisiaj nie bo cośtam. Schronisko jest na obrzeżach miasta. Jest czynne od 14-16, w soboty i niedziele nieczynne. Więc trzeba specjalnie jeżdzić i dopraszać sie o takie zaświadczenie. Efekt jest taki, że pies koleżanki dalej biega z jajcami, pomimo, że jej głowę susze. Ja nie wiem dlaczego te psy nie są kastrowane, sterylizowane przed adopcją A z bezdomnymi kotami to dają radę. Weci pożyczają klatki pułapki i kastrują koty bezdomne za free. Tylko ja bym chętnie zawiozła do kastracji i strylizacji koty z wiejskich podwórek, które mają właścicieli. Ale wyglądają paskudnie, wychudzone, zasmarkane, zaropiałe i non stop się mnożą.
Podpowiedzcie co dalej. Kasa niby jest, ale wydaje mi si, że to wszystko jest robione na odwal sie .Zeby nikt sie nie mógł przyczepić, a żeby jak najmniej kasy wydać.
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 10:50
Sorrki, że post pod postem , ale dzwoniłam do tej fundacji, którą podała TUFI i mam sie skontaktować z TOZem naszym. Fundacja Zwierzęta i my może nam sfinansować sterylizację wiejskich suczek Na kotki już niestety nie ma kasy. Tylko muszę sie dowiedziać czy w naszych gminach są weci, którzy sterylizują metodą małego cięcia. Jak nie to mogą ich bezpłatnie przeszkolić.
Ciesze sie strasznie Teraz trzeba przycisnąć władze, żeby suki i kotki były sterylizowane przed wydaniem do adopcji i żeby sie znalazły pieniące na akcje bezpłatnych sterylizacji i kastracji psów i kotów nie tylko wiejskich.
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 11:23
Nasza lecznica właśnie współpracuje z tą fundacją, dużo stworów jest sterylizowanych, ale najbardziej mnie wk..wia, że podciągają się pod to WSZYSCY i niestety przyjeżdżają ludzie zamożni z terenów wiejskich wysterylizować westy, labradory itp
Moja znajoma zadzwoniła nawet do mnie, bo wie, że Kura w przyszłym roku będzie sterylizowana i PODSZEPNĘŁA mi, że może mi się uda załapać na darmową sterylkę, bo na wsi mieszkamy - była zdziwiona jak na nią ruszyłam, że to nie jest dla osób świadomych i tych którye stać na taki zabieg, tylko po to, aby mniej zamożni sterylizowali swoje psy/koty, aby populację zmniejszyć, aby schrony nie były przepełnione i żeby ludzie w niehumanitarny sposób nie pozbywali się "swoich ulubieńców".
Ala mimo wszystko- WARTO
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 16:15
Jestem zdania, że kategorycznie trzeba walczyć o dopłaty z Gmin. Uważam, że fundusze zawsze się na to znajdą. Skoro są pieniądze na festyny, dożynki , sport i różne inne sprawy to skoro ludzie płaca podatki to kasa na sterylki się znajdzie tylko radni muszą uwzględnić to w budżecie.Rozwiązań skąd je wydosta jest kilka. Można z podatków od posiadania psa, jeśli gmina takowe pobiera. Jest fundusz na Ochronę Środowiska,są akcje Bezpieczna Gmina. Jak zwał tak zwał, byle dopłacali. I są jeszcze dopłaty unijne tylko trzeba dobrze przygotować projekt.Co do kwestii zamożności a poziomu świadomości to się nie wypowiadam, bo jestem zdania że lepiej żeby to robili wszyscy. Taki goldenek czy westik też może pół wioski zapłodnić albo kochający właściciele pokryją sunię dla jej dobra, a potem nie będą mieli co ze szczeniorami zrobić i trafią do schronu.Mnie szlag trafia, że ludzie z fundacji muszą wyręczać instytucje. Jak jest ustawa, że coś należy do zadań własnych gminy to trzeba to respektować i robić w ramach zadań gminy i tyle. Wiem, okropna jestem.
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 16:33
W Wałbrzychu to są jaja..
nie dosc ze łamane jest prawo od kilkudziesieciu lat dotyczace stanowiska dyrektora placówki schroniska dla bezdomnych zwierztat, to jeszcze kasa jaką dostaje schron od gminy naprawde powoduje zawrot głowy , ale nie swoja niską stawka a wrecz przeciwnie.. ale co..
Ale to , ze psy same sie rozmnazają, i sa dostepne wciaz "nowe" szczeniaczki.
Psy badziej Rasowe laduja na kojcach u jednego z pracowników , który sobie zaadaptował kilka w gornej czesci schroniska i tam pieski leca po 100 , 200 w zaleznosci od rasy.
Psy nie przechodza kwarantanny a i zawiadczenia o sczzepiniach sa lewe...
Zadych konsekwencji z działanosci schroniska nie mozna wyciagnac, nalezy do miasta ( wydział ochrony srodowiska) a panowanienaszego prezydenta jest dosc szczelne i nie pozwala na przebicie w sadzach bo tak sprawy wielokrotnie już lądowały .
Schronisko dostaje dary , a te dary i w postaci karm wysokiej jakosci sa sprzedawane na kilogramy w schronisku , za pieniadze uzyskane z tego procederu zakupowany jest alkohol.
Sama jechałam na interwencje z pijanym kierowca- zabarana byłam by mnie przestarszyć przejechanym psem, bym nie probowała wiecej tam weszyć, nie udało psa nie było a i mnie nie łatwo przgonić.
W schronisku zagryzaja ie psy , na ocach ludzi umieraja szczenieta na -20 mrozie..
Gina psy..
wzywana jest na ludzi interweniujachych policja i SM ,sama nie jednokrotnie tego doświadczyłam i jak i proby pobicia i odebrania aparatu..
Piekne zapewnienia o sterylizacji były owszem ale najpierw trzeba przeskoczyć prezydenta... i tu zaczynaja sie schody , TOZ krakowski(od rotków) juz kilka lat temu probował pomoc nie da rady.. swidnica , wrocław wszystkie sady odrzucają pozwy.. i umarzają sprawy w smiesznych uzasadnieniach.
Jsli chodzi o nasz schron to najpierw zmiana bytu a pozniej mozna sterylizowac i selekja zwierzat , co wazne , bo sa boksy gdzie mieszkają psy "eliminatory" tam wrzucane sa nie potrzebne i chore psy które umieraja w ciagu kilku minut zagryzane..
Wysłany: Czw Sie 20, 2009 20:38
Celta, masakra...
U nas schronisko jest o.k. Teraz przejął je TOZ. Byłam dzisiaj w TOZie, żeby porozmawiać o propozycji pani z fundacji. Pan wziął do tej pani numer telefonu. Ma się z nią skontaktować. Na poczętku ze mną rozmawiał w dość mało przyjemny, nie wiem jak to nazwać, sposób. Tak na odwal się. Zaczęłam od pytania dlaczego ze schroniska są wydawane suki nie wysterylizowane, a psy nie wykastrowane. Odpowiedział, że to że sie kastruje zwierzęta to tylko dobra wola miasta, nie muszą na to dawać kasy. Ale ta kasa jest, a tylko część zwierząt jest kastrowanych. Powiedzial , że tylko jedna lecznica podjeła sie sterylizacji/kastracji i po prostu nie wyrabiają. Teraz w schronisku jest 146 suk i prawie codziennie przybywa nowych. Na kastracje mają, albo starali sie wydębić od miasta 50-60 tys. nie zrozumiałam, potem zapomniałam dopytać. Więc pieniądze są, a niby nie ma wetów. Byłam u koleżanki wetki, zapytać czy pojechałaby do Poznania na szkolenie i czy podjełaby sie strylizacji tych wiejskich suczek. Powiedziala, że bardzo chętnie. Powiedziała tez, że pan w TOZie naściemniał o niezainteresowanych wetach kastracją schroniskowych psów, ponieważ lecznice zazwyczaj biją sie o taką fuchę. Więc moim zdaniem w budżecie jest kwota ustalona na kastracje, oni wydają niewykastrowane zwierzęta z kwitkiem że mogą ludzie za free wykastrować, a ludziom sie nie chce. Mały odsetek zdecyduje się iśc z psem do weta na tą kastrację. Zresztą o kastracji nie mówia przy wydawaniu zwierzęcia. Ja sama o to zapytałam. Tak więc pomimo dobrych chęci i zaangażowania władz, większość kasy przeznaczonej na prewencję zostaje w kasie UM.
Póżniej już pan był bardziej zaangażowany w rozmowę. Powiedzialm o pomyśle na plakaty przeciwko pseudo. On opowiedział, że prawdopodobnie u nas w okolicach koszalina organizują walki Rozpracowują temat.
Aha, nie można wprowadzić obowiązkowych chipów Poznań niby ma taką akcję, ale jest niezgodna z prawem. U nas w Szczecinku też to wprowadzili, gościu psa zachipować nie chciał. Straszyli go mandatami, więc wniósł sprawę do Trybunału Konstytucyjnego i wygrał. Ale poniważ jest obowiązek znakowania/ chipowania zwierząt hodowlanych, krów, koni, owiec, kóz.... starają się teraz zmienic prawo, aby ono dotyczyło także psów. Tym bardziej, że jest nakaz utylizacji zwierząt i dotyczy on także psów.
Tablica.pl - zmiany w regulaminie zamieszczania ogłoszeń. | Ubezpieczenia psów | Adopcja psa z Polski za granicę | Uwaga Dania BSL na wiekszosc terrierow typu bull | Kaganiec w Warszawie. | Niemcy i bullteriery | kolejny podatek | Dopłaty do kastracji streylizaji i bezpłatne chipowanie | Zakaz wyprowadzania psów na podwórko | Odpowiedzialność zawodowa weterynarza | Odpowiedzialność cywilna | Policja użyła gazu wobec buli zamkniętych na posesji | Problem z poziomem innych ... | prawa i obowiązki psa w Poznaniu - w pigułce | Ochrona wizerunku ? | Art. 144. § 1. | Światowa deklaracja praw zwierząt | Uwaga na BSL - zmiana ustawy o ochronie zwierząt | wychudzony pies i ranny | Niebezpieczne rasy psów | Pierwsze w Polsce krematorium dla małych zwierzat | Wokół ustawy o ochronie zwierząt | Gaz pieprzowy | Poradnik - jak pomóc krzywdzonym zwierzętom | BSL w armii USA | Pokochaj psie kupy | Ustanowienie Dnia Zwierząt | Podatek za psa | Kolejna nowelizacja ustawy | jak odebrać właścicielowi psy?
bezpłatne czipowanie Warszawa
Gabriela Na pomoc psom 4 Sob Wrz 21, 2013 10:18
dofinansowanie 50% zabiegu sterylizac...
Gabriela Na pomoc psom 4 Wto Sie 21, 2012 17:13

References: art. 3
 art.3
 art. 7
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 Art. 144