Source: http://docplayer.pl/3642575-Umowa-antyspoleczna-umowy-spolecznej-analiza-krytyczna-filip-paszko.html
Timestamp: 2017-03-25 02:32:32+00:00

Document:
Umowa antyspołeczna. Umowy społecznej analiza. krytyczna. Filip Paszko - PDF
Umowa antyspołeczna. Umowy społecznej analiza. krytyczna. Filip Paszko
Download "Umowa antyspołeczna. Umowy społecznej analiza. krytyczna. Filip Paszko"
1 Umowa antyspołeczna Umowy społecznej analiza krytyczna Filip Paszko2 1. Wprowadzenie Możemy z całą pewnością stwierdzić, że oświeceniowa myśl polityczna zrewolucjonizowała teorię państwa. Wprowadziła na stałe pojęcie ludu, jako suwerena i rządu jako wykonawcy woli suwerennej. Pokusiłbym się o analogię, że rewolucja ta była porównywalna w skutkach tylko z rewolucją przemysłową. Wcześniejsze doktryny, uznające władzę panującego, jako odbicie boskiego porządku na ziemi, zostały zakwestionowane. Wcześniejszy podział, wedle którego władca miał prawa, a lud obowiązki, został odwrócony do góry nogami. Odtąd to lud miał prawa obowiązkiem władcy było wypełniać wolę ludu. Co jednak w tej teorii było takiego rewolucyjnego? Otóż, jeżeli wszelka władza pochodzi od suwerena, jeżeli to lud jest depozytariuszem władzy i ma prawo zdeponować tę władzę oznacza to, że nie tylko ma on pełne prawo wybrać sobie władcę, ale również go odwołać, wedle swojego uznania. Okazuje się więc, że liberalna myśl polityczna (która ukształtowała się właśnie w czasach Oświecenia, choć jej korzeni moglibyśmy doszukiwać się nawet w Starożytności), jest potężnym ciosem, zadanym monarchom całego ówczesnego świata. Można powiedzieć, że wraz z rozprzestrzenianiem się liberalnej teorii państwa, boska władza królów przestała obowiązywać 1. Trzeba postawić tutaj istotne pytanie, mianowicie: na jakiej podstawie to lud jest suwerenem? Liberalni myśliciele znaleźli na to odpowiedź: to lud ustanawia państwo. Koncepcja umowy społecznej miała więc trojaką rolę: przede wszystkim uzasadniała prawa ludu, jako suwerena, do wpływu na władzę; po drugie w znacznym stopniu ograniczała władzę panującego i, po trzecie, miała służyć uprawomocnieniu działań państwa, na które wpływ ma lud 2. Postawiłbym nawet tezę, że najważniejszy jest właśnie ten aspekt, 1 Herbert Spencer pokusił się o stwierdzenie, że zastąpiła ją boska władza parlamentów. Patrz: H. Spencer, Jednostka wobec państwa, Warszawa, 2002, s. 139 i nast. Do myśli Spencera wrócimy jeszcze w dalszej części. 2 Rousseau w szeroko omawianej tutaj pracy pisze wprost, że zależy mu na uzasadnieniu legitymizacji władzy, a nie na opisie historycznym. Do tego fragmentu odniesiemy się jeszcze szerzej we właściwej części pracy. Zwróćmy jeszcze uwagę, że część myślicieli (nawet, jeśli nie głównie, współczesnych) nie przykłada dużej wagi do koncepcji genezy państwa i uprawomocnienia władzy szuka w jej działaniach, a nie powstaniu. Patrz: Karl R. Popper, Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie, Warszawa, 2006, t. 1, s. 294, gdzie autor pisze: Jest być może samo w sobie interesujące rozważanie, jak >państwa< powstały, ale nie ma to znaczenia dla socjologii państw, tak, jak ja ją rozumiem, to znaczy dla technologii politycznej. Patrz również: John Stuart Mill, O wolności [w:] J.S. Mill, Utylitaryzm. O wolności, Warszawa, 2005, s. 178: Choć społeczeństwo nie opiera się na umowie i zmyślanie umowy w celu wyprowadzenia z niej obowiązków społecznych do niczego nie prowadzi, każdy kto pozostaje pod opieką społeczeństwa, winien mu odpłacić za to dobrodziejstwo [ ]. Wydaje mi się jednak, że - 2 -3 dotyczący legitymizacji władzy. Wcześniej żaden władca nie musiał pytać ludu o prawomocność swej władzy i rzadko który myśliciel poruszał tę kwestię 3. Okazuje się jednak, że to lud ma ostateczne prawo, że lud jest suwerenem. Od czasów Oświecenia myśl polityczna (i społeczna) nie wyzbyła się tej tezy. Zanim w pracy niniejszej omówimy teorię Jeana Jacques a Rousseau, potrzebujemy skupić się na czymś innym. W pierwszej części tej pracy postaramy się omówić najważniejsze koncepcje umowy społecznej innych autorów, po czym przejdziemy do generalnej krytyki tej teorii. Następnie będziemy mogli poświęcić czas wielkiemu obywatelowi Genewy i jego autorskiej koncepcji. Tę część z kolei podzielimy na kilka podrozdziałów: w pierwszym omówimy samą genezę państwa, jaką proponuje nam Rousseau, w drugim skupimy się na systemie rządów, a na końcu będziemy mogli zająć się innymi teoriami, zawartymi w jego pracy. Ogólne konkluzje i wnioski zawrzemy w zakończeniu niniejszego tekstu. 2. Przed-rousseau owska umowa społeczna Zanim Rousseau zaprezentował światu swoją koncepcję umowy społecznej, pokusiło się o to kilku autorów. Wspomnieć tu wypada przede wszystkim Sokratesa 4, Grocjusza 5, Hobbes a, czy Locke a 6. Teorię umowy społecznej akceptował (choć nie wyraził tego wprost) Charles de Montesquieu i Benjamin Constant, czy aktywni politycznie Thomas Paine i Jefferson. Ciekawą koncepcję prezentuje John Stuart Mill 7. Warto przyjrzeć się przynajmniej rozważanie nad legitymizacją władzy w oderwaniu od genezy państwa jest dosyć ryzykownym, jeśli nie karkołomnym wręcz zadaniem. Szerzej omówimy to w innym, bardziej odpowiednim po temu miejscu. 3 Nawet u Hobbes a umowa społeczna oznacza przede wszystkim podporządkowanie się władzy: zrzeczenie się na jej rzecz praw, które człowiek posiadał w stanie natury. 4 Na temat sokratejskiej teorii umowy społecznej (wyrażonej a jakże przez Platona) patrz: Kriton [w:] Platon, Eutyfron. Obrona Sokratesa. Kriton. Fedon. Uczta, Kraków, 2007, bądź inne wydania. Krytyczną analizę tej teorii zawarł Williamson M. Evers w swojej przemowie z 1976 roku (patrz: Williamson M. Evers, Social Contract: a Critique, [w:] Journal of Libertarian Studies, Vol. 1, No. 3, s ; tekst dostępny na stronie 5 Na temat myśli Hugo Grocjusza patrz: T. Żyro, Wola polityczna, Warszawa, 2008, s Poniekąd również Platona, który jak wynika z jego pism doskonale zdawał sobie sprawę w genezy państwowości z podboju Peloponezu przez Dorów, a jednak konstruuje absurdalne teorie, dotyczące niejako naturalności państwa i jego pochodzenia z powszechnej umowy. Doskonały opis tej platońskiej dwoistości zawarł Karl R. Popper (K.R. Popper, Społeczeństwo otwarte, op. cit., t. 1, rozdz. 4). 7 Fragment cytowany w przypisie nr 2, gdzie społeczeństwa powstają w drodze jednostkowych interakcji (jednostka winna odpłacić za zasługi reszcie społeczeństwa)4 kilku z nich, byśmy lepiej zrozumieli, jakież zasady Rousseau zapożyczył od autorów wcześniejszych, a jakie wyprowadził samodzielnie, w opozycji wobec innych pisarzy politycznych. Symbol polityczny Lewiatana Niewątpliwie pierwszą poważną próbą zrekonstruowania państwa na zasadach umowy społecznej była teoria Thomasa Hobbes a. Tworzący w XVII wieku autor był świadkiem niezmiernie ważnych wydarzeń, rozgrywających się w Anglii. Z całą pewnością miały one wpływ na jego myśl polityczną. Wydawało się nawet, że rządy Lorda Cromwella urzeczywistniają teorię inicjatora XVIII stulecia 8. Wydanie Aktów Nawigacyjnych (1651) zbiegło się w czasie z publikacją Lewiatana (1651) oto biblijny Lewiatan najpotężniejszy stwór morski ukazał się w pełnej krasie. Pojawia się jednak drugi potwór: rewolucja pod postacią Behemota 9. Ten aspekt teorii Hobbes a był później obiektem polemiki ze strony Johna Locke a. Nie ulega wątpliwości, że burzliwy okres dziejów Anglii miał wpływ na poglądy Hobbes a 10. Szczególnie widoczne jest to w punkcie wyjścia jego teorii. Daleki od optymizmu pogląd na naturę ludzką moglibyśmy określić mianem pesymizmu antropologicznego. Wyraźnie objawia się to w jego opisie stanu natury 11, który najlepiej streścić można w dwóch aforyzmach łacińskich: homo homini lupus est oraz bellum omnia contra omnes. Można więc za trafny przyjąć opis Hansa Hermanna Hoppe, że w stanie natury występowałby stały deficyt bezpieczeństwa 12. Im bardziej więc jednostki są zagrożone (z 8 Mianem inicjatora XVIII stulecia określił Hobbes a Carl Schmitt (C. Schmitt, Lewiatan w teorii państwa Hobbes a, Warszawa, 2008, s. 69). Schmitt zwraca również uwagę na symboliczną wymowę Lewiatana biblijnego potężnego potwora morskiego, któremu nie ma równego na ziemi (Księga Hioba [41, 25]). Hobbes, zdaniem Schmitta widział potęgę morską Anglii równie symboliczną, jak samą postać Lewiatana patrz: dalsza część tekstu. 9 Pod postacią Behemota Hobbes ujmował szczególnie okres tzw. Długiego Parlamentu, napisał nawet pracę, znaną szerzej pod znamiennym tytułem Behemoth, or The Long Parlament (książka wydana w 1682 roku, a więc już po śmierci Hobbes a królewska cenzura odmawiała publikacji). Hobbes posługiwał się często zwrotem Behemoth against Leviathan, z czego można wnioskować, że Lewiatan (państwo) jest tylko środkiem zaradczym przeciwko Behemotowi (permanentnej rewolucji, chaosowi anarchii). 10 Hobbes uciekł nawet do Francji. 11 Z jednej strony Hobbes mówił o hipotetycznym stanie natury, z drugiej jednak twierdził, że niejaka wrodzona nieufność do innych członków społeczności wynika właśnie z niepewności, istniejących w stanie natury. To samo odnosi się zresztą do stosunków międzypaństwowych Hobbes chyba jako pierwszy zwrócił uwagę, że państwa pozostają w stosunku do siebie w stanie natury. 12 H.H.Hoppe, Demokracja bóg, który zawiódł, Warszawa, 2006, s5 jednej strony każdy jest ofiarą, z drugiej katem 13 ), tym wyraźniej uwidacznia się potrzeba zawarcia potrzebnej ugody zawarcia umowy społecznej między ludźmi wolnymi, co do czynienia wszystkiego, co w swoim własnym sądzie i rozumieniu będzie on uważał za najstosowniejszy środek do jego zachowania 14. Postanawiają więc ludzie zrzec się swych praw zawierają umowę. Niejako przy okazji pojawia się władca (nie jest istotne, czy jest to jedna osoba, czy grupa), na którego obywatele przenoszą swoje prawa. Władca zostaje suwerenem 15. Wydaje się więc, że władza jest absolutna, że Hobbes jest teoretykiem absolutyzmu 16. Carl Schmitt zwraca jednak uwagę, że Hobbes dokonuje typowo indywidualistycznego rozróżnienia na to, co publiczne i na to, co prywatne 17. Cokolwiek niejasne w teorii Hobbes a są cele powołania do życia państwa i implikacje, jakie w sobie zawierają. Powiedzieliśmy wcześniej, że powodem zawarcia umowy jest brak bezpieczeństwa, wynikający z samej natury ludzkiej. Państwo powstaje więc, by zagwarantować obywatelom pokój, spokój i bezpieczeństwo. Jest to więc typowy przykład liberalnych teorii państwa minimalnego, którego celem jest zapewnienie obywatelom ochrony. Gdzie jest więc różnica między Hobbes em a klasykami liberalizmu? Otóż wyżej 13 To, że jednostki nie toczą akurat wojny między sobą nie wynika, że nie pozostają w stanie dzikości, jaki określa niepewność własnego losu. Można więc powiedzieć, że ta niepewność i trwale występujące napięcie jest stanem dzikości par exellance. Będzie to ważne, gdy będziemy omawiać konsekwencje, jakie teoria Hobbes a wywarła na stosunki międzypaństwowe. 14 T. Hobbes, Lewiatan, Warszawa, 2005, s Można powiedzieć, że to porozumienie oznacza przeniesienie, przekazanie swoich praw i podporządkowaniu się mocy (potestas). Wyzbycie się swoich praw i przelanie ich na ręce władcy-suwerena ma swoje daleko idące konsekwencje: nie mając praw, jednostki nie mogą umowy zerwać (wypowiedzieć), ani zmienić. Umowa taka jest więc jednorazowym aktem poddaństwa. 16 Władza, suweren, jest niejako beneficjentem umowy społecznej, a nie jej stroną prowadzi to do konkluzji, że umowa nie jest dla władzy wiążąca. Por. Williamson M. Evers, Social contract, op. cit., s. 187: Suweren jest raczej rzeczywistym beneficjentem, niż stroną hobbes owskiej umowy społecznej (tłum. własne) 17 [ ] rzeczywiście można go [Hobbes a] nazwać >zwolennikiem indywidualizmu<. Oto bowiem w politycznym systemie Lewiatana pojawia się odróżnienie wewnętrznej wiary i zewnętrznego wyznania. Hobbes uznaje sprawę cudów i dziwów za kwestię >publiczną<, w przeciwstawieniu do >prywatnego< rozumu; ale zgodnie z zasadą powszechnej wolności myśli [ ] pozostawia jednostce swobodę, by zgodnie z własnym prywatnym rozumem wewnętrznie wierzyła, bądź nie wierzyła, zachowując własne judicium w swoim sercu [ ]. Patrz: C. Schmitt, Lewiatan, op. cit., s. 71 i nast. Schmitt wysuwa nawet tezę, że u Hobbes a istnieje źródło, które później rozwinie się w kierunku konstytucyjnego państwa prawa. To wszystko sprawia, że Schmitt skłania się ku tezie, jakoby Hobbes był pierwszym nowożytnym filozofem, co pozostaje niejako sprzeczne z ogólnie przyjętą periodyzacją filozofii, gdzie filozofia nowożytna rozpoczyna się wraz z Kartezjuszem, młodszym od Hobbes a o 8 lat. Swoje główne prace obaj autorzy jednak tworzyli równolegle6 opisana teoria nie precyzuje, gdzie kończy się władza zapewniania bezpieczeństwa. Hobbes nie ustala władzy granic, poza które ta nie może wychodzić 18. Ograniczona władza Johna Locke a Poglądy Johna Locke, podobnie jak Hobbes a, ukształtowały wydarzenia, rozgrywające się w Anglii. Ojciec Johna był prawnikiem zaangażowanym w konflikt po stronie parlamentu. W 1983 roku John Locke został zmuszony do wyjazdu z kraju ciążyły o nim podejrzenia o udział w spisku i udał się do Holandii. Po powrocie postanowił wydać swoje najważniejsze prace i w ten sposób wyrazić swój stosunek do Chwalebnej Rewolucji i innych teoretyków polityki (m.in. Hobbes a) 19. Podstawą poglądów społeczno-politycznych Locke a był w przeciwieństwie do Hobbes a optymizm antropologiczny. Locke dowodził, że stan natury był okresem ładu, spokoju i harmonii, wynikających ze świadomości ludzi, co do ich praw. Jakie to były prawa? Oddajmy głos autorowi tychże: [ ] każdy człowiek dysponuje własnością swojej osoby. Nikt nie ma do niej uprawnienia, poza nim samym. Możemy więc powiedzieć, że praca jego ciała i dzieło jego rąk słusznie należą do niego. Cokolwiek zatem wydobył on ze stanu ustanowionego i pozostawionego przez naturę, złączył ze swą pracą i przyłączył do tego, co jest jego własne, uczynił swą własnością. Do tego, co zostało przez niego wydobyte ze wspólnego stanu, w jakim zostało umieszczone przez naturę, jego praca dołączyła coś, co 18 Inne rozwinięcie tej teorii skutkowałoby wewnętrzną sprzecznością teorii, gdzie jednostki oddają suwerenowi swoje prawa, których ten nie może używać zgodnie ze swoją wolą. 19 Stosunek do zmian społeczno-politycznych drogą rewolucji, czy refolucji był zresztą punktem spornym, między Hobbes em i Locke m. Tak, jak 100 lat później Paine polemizował z Burke m, tak Locke a i Hobbes a poróżnił stosunek do rewolucji. Starszy z Anglików sprzeciwiał się naruszeniom naturalnego porządku (jakimż prawem lud ma wpływać na suwerena, skoro przekazał mu swoje prawa?). Locke odpowiadał mu w kontekście właśnie umowy społecznej: To tak, jak gdyby ludzie, opuszczając stan natury i wstępując do społeczeństwa, mieli zgadzać się, by tylko jeden z jego członków stał ponad postanowieniami prawa i zachował całą wolność stanu natury, powiększoną jeszcze o sprawowaną bezkarnie, rozpasaną władzę! Można by sądzić, że ludzie są tak głupi, iż dążąc do uniknięcia szkód wyrządzonych im przez tchórze, czy lisy, będą zadowoleni i czuli się bezpiecznie, kiedy pożrą ich lwy (J. Locke, Dwa traktaty o rządzie, Warszawa, 1992, s. 228). O ile jednak konflikt między królem, a parlamentem poruszał wszystkich zaangażowanych, nie powinniśmy stąd wyciągać tezy, że żyła tym cała Anglia. Geoffrey Regan opisuje sytuację z 1644 roku: Tuż przed wielką bitwą pod Maraton Moor oficer wojsk parlamentu opowiadał o pewnym robotniku, który na pytanie, czy jest za królem, czy parlamentem, odparł: - To znaczy, że się pokłócili? (G. Regan, Anegdoty wojenne, Warszawa, 2005, s. 14)7 wyklucza już do tego powszechne uprawnienie innych. 20 Spróbujmy więc te określić. Przede wszystkim mamy tutaj prawo do życia i z niego wynikające prawo własności 21. Te dwa prawa z kolei składają się na prawo wolności, tj. takie korzystanie ze swojej własności za pomocą własnego ciała, które nie narusza tożsamych praw innych ludzi 22. Pojawia się pytanie, dlaczego powstaje państwo, skoro stan natury jest tak dobrym stanem? Pierwszą i podstawową przyczyną jest efekt synergii, który objawia się w dwu aspektach: skuteczniejszym działaniu i lepszej ochronie praw naturalnych. Z lepszą ochroną praw ludzkich wiąże się jeszcze jedna przyczyna powołania państwa do życia: znalezienie bezstronnego i niezaangażowanego w konflikt sędziego; słowem obiektywnej władzy sądowniczej. Inne są też skutki zawarcia takiego kontraktu społecznego. W przeciwieństwie do Hobbes a, Locke nie wierzył, że ludzie mogą, poprzez zgodę, lub umowę, uczynić z siebie niewolników innych, albo poddać się pod arbitralną wolę kogoś innego 23. Inaczej też niż u Hobbes a wygląda sama umowa społeczna. U Johna Locke a jest ona dwuetapowa. W pierwszym etapie jednostki zawiązują między sobą społeczeństwo (pactum unions). Dopiero w drugim etapie społeczeństwo wyłania swoich przedstawicieli i przekazuje im władzę rządzenia (pactum subjectionis). Jaka jest następna różnica, między Locke m, a Hobbes em? Otóż, jeżeli to lud jest depozytariuszem władzy i to on ją przekazuje rządzącym, ma prawo ją od nich odebrać: władza jest więc zależna od społeczeństwa i ma mu służyć. Celem władzy jest realizacja powierzonych jej zadań jeśli się z niego nie wywiązuje, winna zostać zmieniona. Czy władza może zajmować się innymi działaniami, niż te, na które udzielił jej pozwolenia lud? Nie, lud ma wtedy pełne prawo zmiany takiej władzy: Kiedy jednak długi ciąg nadużyć, wykrętów i podstępów zmierza w jednym tylko kierunku, ich 20 J. Locke, Dwa traktaty, op. cit., s Właśnie z locke ańskiej teorii część libertarian prawnonaturalnych wywodzi aksjomat samoposiadania i gamę praw naturalnych. 22 Niemal 200 lat później (w 1850 roku) w podobnym tonie o prawach naturalnych pisał Frederic Bastiat: Wszyscy mamy od Boga dar, który obejmuje wszystkie inne Życie; życie fizyczne, intelektualne i moralne. Jednakże Życie samo siebie nie podtrzymuje. Ten, który nas nim obdarzył, nam również pozostawił troskę o utrzymanie go, rozwijanie i doskonalenie. Dlatego wyposażył nas w cały zespół cudownych zdolności i umieścił nas w zasobnym środowisku. Właśnie poprzez wykorzystanie naszych zdolności w tym środowisku następuje zjawisko Przyswojenia Nabycia własności dzięki któremu Życie zatacza wyznaczony mu krąg. Istnienie, Zdolności, Przyswojenie innymi słowy Osobowość, Wolność, Własność oto człowiek. [ ] Bowiem czymże są nasze Zdolności, jeśli nie przedłużeniem naszej Osobowości, a czym nasza Własność, jeśli nie przedłużeniem naszych Zdolności? (F. Bastiat, Prawo, Lublin-Rzeszów, 2003, s. 13 i nast.). 23 Williamson M. Evers, Social contract, op. cit., s8 [władzy] zamiary stają się dla ludu wyraźne. Ludowi wtedy nie wystarczy tylko wiedzieć, komu on podlega, oraz patrzeć, do czego to prowadzi. Nie ma nic zdumiewającego w tym, że lud sam podniesie się i będzie dążył do złożenia władzy w ręce, które mogą zabezpieczyć cele, do których rząd został powołany 24. Władza nie dość więc, że jest ograniczona, pełni również rolę służebną w stosunku do społeczeństwa i może zostać zmieniona wedle jego uznania 25. Zasygnalizujmy jeszcze, jeśli jesteśmy przy koncepcji Locke a, pewien aspekt, który szerzej omówimy w następnej części pracy. Locke chyba jako pierwszy 26 wprowadził pojęcie tacit consent zgody milczącej, domniemanej. Jest to niezmiernie ważne w koncepcji umowy społecznej i szybko zostało zaakceptowane przez ogół myślicieli. 3. Podstawowe problemy Zanim przejdziemy do właściwej części niniejszej rozprawy, tj. do omówienia rousseau wskiej wersji kontraktualizmu, musimy jeszcze zasygnalizować podstawowe problemy, jakie teoria umowy społecznej zawiera. Musimy zaznaczyć przy tym, że niektóre zarzuty doczekały się dostatecznych odpowiedzi, inne pozostały niezauważone, lub celowo pominięte. 3.1 Tym gorzej dla faktów W zasadzie pierwszym i najważniejszym zarzutem do kontraktowej koncepcji genezy państwa jest brak jakichkolwiek danych empirycznych, mogących udowodnić istnienie takiej umowy. Wydaje mi się jednak, że ten argument nie jest kluczowym i to z kilku powodów. Przede wszystkim teoria kontraktu społecznego, jak zauważyłem we wstępie 27, miała służyć przede wszystkim próbie legitymizacji, bądź delegitymizacji władzy. W tym kontekście zarzucanie jej zwolennikom utopizmu mija się z celem. Z drugiej jednak strony John Locke w swoim Drugim traktacie wspomina o stanie natury z kilku perspektyw 28. Może więc być to 24 J. Locke, Dwa traktaty, op. cit., s Taka zmiana władzy, by była skuteczna, również musi być przemyślana. Benjamin Constant zwraca uwagę na przykład Kartagińczyków: Kartagińczycy najpierw powoływali sufetów, by ograniczyć władzę arystokratów z senatu, potem Trybunał Stu, by pohamować sufetów, na koniec zaś, by i ten utrzymać w ryzach Trybunał Pięciu. Chcieli, mówi Condillac, pohamować władze istniejące, więc ustanawiali nowe, które tak samo wymagały wnet nowego ograniczenia. I tak pozwalali na nadużycia kolejnym władzom, choć w założeniu przed tym właśnie miały one ich chronić (B. Constant, Zasady polityki, Warszawa, 2008, s. 28). 26 Milczącą zgodę uznawali jednak, choć niewypowiedzianie, w swoich koncepcjach umowy Sokrates i Hobbes. 27 Choć jest to moja osobista teoria, niepoparta żadnymi autorytetami naukowymi. 28 Za: Cz. Porębski, Umowa społeczna renesans idei, Kraków, 1999, s9 czysto teoretyczna konstrukcja, służąca określonemu celowi politycznemu. Stan natury oznacza również stan przyrody niezmącony jeszcze ludzką ręką. Następnym wyobrażeniem stanu natury jest pierwotny stan społeczności ludzkich istnienie przedpaństwowe. Istnieją jeszcze dwa inne konteksty: rozpad społeczności politycznej 29 i stan młodzieńczy 30. Rousseau z kolei w swojej Rozprawie o pochodzeniu i podstawach nierówności wspomina o stanie natury w kontekście realistycznego opisu przeszłości. Ta wieloznaczność jest wydaje mi się dla teorii kontraktu społecznego zbawienna, gdyż żadnych empirycznych danych na temat istnienia takiej umowy, jak wspomniałem, nie mamy 31. W związku z powyższym można stwierdzić, że zarzut o braku dowodów na zawarcie mistycznej umowy społecznej musimy odłożyć na bok i skupić się na innych niuansach. 3.2 Większość vs mniejszość Załóżmy więc, że zawarcie umowy społecznej jest faktem historycznym, lub że jest kompletnie nieistotne dla dalszego rozumowania 32. Podstawowym pytaniem, jakie musimy w związku z tym postawić, jest zakres (zarówno horyzontalny, jak i wertykalny) obowiązywania umowy. Pod określeniem zakresu horyzontalnego mam na myśli ustalenie takiej granicy władzy, której nie może ona przekraczać w swoich stosunkach z jednostkami. U Hobbes a problem znika sam władza nie jest związana umową i jest władna decydować niemal o wszystkim (oczywiście czynimy tutaj zastrzeżenie Schmitta na temat podziału rzeczy na publiczne i prywatne; jednak ta granica jest na tyle niewyraźna i mętna kto wie, czy nie intencjonalnie -, że nie możemy traktować jej absolutystycznie). Pewną granicę stara się jednak postawić Locke tę granicę wyznaczają prawa naturalne. Władza nie może arbitralnie decydować o losie, życiu, wolności, czy własności obywateli. Podział wertykalny z kolei będzie się odnosił do społecznego obowiązywania umowy społecznej. W odniesieniu do zakresu horyzontalnego możemy postawić szereg pytań, na które zwolennicy koncepcji umowy społecznej muszą odpowiedzieć. Skupmy się na chwilkę na samej umowie. Cechą szczególną zawarcia takiego kontraktu jest jego dobrowolność. Pojawia się jednak pytanie, co z osobami, które nie chcą się zgodzić na zawarcie takiej umowy? Oczywiście państwo nie 29 Później ten wątek podejmie Rousseau. 30 Locke dowodzi, że osoby nieletnie pozostają w stosunku do społeczności politycznej w stanie natury, a osiągając pełnoletniość decydują się na wstąpienie do społeczności politycznej. 31 W początkach części czwartej wrócimy do historycznego omówienia genezy państwa. 32 Rzecz jasna obie wersje prowadzą do tego, że będziemy mogli się skupić na jej aspektach, a nie na samej koncepcji10 może dopuścić do tego, by pozostały one od niego niezależne oznaczałoby to dla nich niemal wyłącznie profity: nie dość, że nie podlegałyby one władzy politycznej, to jeszcze nie sposób wyobrazić sobie, by tych kilka jednostek było wyłączonych z ochrony, jaką udziela państwo swoim obywatelom. Oznaczałoby to, że bardziej opłacalne by było pozostawanie poza państwem, niż w jego obrębie. Skutkiem takiej decyzji (pozostawienia separatystów niejako na uboczu państwa) byłoby zapewne stale powiększające się kółko odszczepieńców. W ten sposób państwo w naturalny sposób straciłoby swoje fundamenty, a więc i znikło. Widzimy więc, że władza polityczna nie może sobie pozwolić na pozostawienie tych ludzi samym sobie. Chcąc, nie chcąc ci ludzie zostaną wciągnięci w orbitę działań zwierzchnika politycznego. Akceptował to zarówno Locke (tacit consent, ale nie tylko), jak i Rousseau (zmuszanie do wolności). Już więc na tym etapie okazuje się, że dobrowolność jest zwykłym płaszczykiem dla przymuszania ludzi do określonych zachowań. Gdybyśmy jednak nawet przyjęli naiwne założenie, że każdy członek jakiejś społeczności terytorialnej, jak jeden mąż, zgodził się na zawarcie takiej umowy, dalej pozostaje kilka spraw do rozwiązania. Jeżeli uznamy, że samo przebywanie na danym terytorium równoznaczne jest ze zgodą na zawarcie umowy i na podleganie władzy politycznej, nie możemy za równoznaczne przyjąć tezy, że taka jednostka daje automatyczne przyzwolenie na wszystkie reguły, jakie zostaną w tym państwie ustanowione. Z całą pewnością znajdzie się niejeden projekt, który nie będzie jednogłośnie popierany. Jeżeli jednak większość ustanowi go obowiązującym, niechętna mu mniejszość musi mu się podporządkować. Doprawdy, zagadkowym jest czym różni się taka sytuacja, od sytuacji, w której nikt by się mniejszości o zdanie nie pytał? 33 Skoro przy tym 33 Jest to problem, z którym zdaje się nie poradził sobie John Locke. Jeżeli bowiem rząd musi chronić podstawowe uprawnienia naturalne jednostki (życie, wolność i własność), a przy tym postanawia bez zgody jednostki pogwałcić te prawa, to jedynym logicznym rozwiązaniem jest tutaj utrata legitymizacji tejże władzy. Skutkiem każdej niejednomyślnej decyzji rządu jest tyrania w stosunku do jednostki nieprawomyślnej. Dowody Locke a, że ludzie mogą wypowiedzieć władzy umowę w chwili, gdy ta narusza ich prawa jednoznacznie musi prowadzić albo do paraliżu władzy, albo do jej likwidacji. Oczywiście istnieje jeszcze trzecie wyjście wyjęcie takiej jednostki spod jurysdykcji państwa. Do czego by to doprowadziło, pisałem wyżej. Do tej sprawy odwołuje się, przynajmniej częściowo, Herbert Spencer: [ ] każdy winien zrozumieć, iż jednostka przez sam fakt stowarzyszenia się z innymi jednostkami nie może bez obrażenia sprawiedliwości być zmuszoną do czynów całkiem obcych celowi, jaki sobie zakłada, przystępując do stowarzyszenia (H. Spencer, Jednostka, op. cit., s. 146). Oznacza to, że każde działanie stowarzyszenia (państwa), na które jednostka do niego należąca nie chce wyrazić zgody, jest jej zniewoleniem. Spencer zresztą precyzuje: [ ] skoro istnieje taki zamęt pojęć w przedmiocie większości tam, gdzie ustawa stowarzyszenia ogranicza domyślnie te władze, musi tym większy istnieć zamęt tam, gdzie nie ma podobnej umowy. Pomimo wszystko zasada utrzymuje się11 poruszyliśmy temat umowy domniemanej, warto zastanowić się i nad nią 34. Williamson M. Evers przywołuje słowa Johna Wiedhofta Gough a, który twiedzi, że jeśli zgoda mogła by być w ten sposób rozmyta, straciłaby całą wartość, jako gwarancja indywidualnej wolności. 35 Roderick Long z kolei twierdzi, że argument ten wcale nie rozwiązuje problemu, a wręcz tworzy kolejne 36. Long zwraca uwagę, że wysuwając argument domniemanej umowy, niejako odgórnie zakłada się, że władza polityczna jest legalną na danym terytorium, więc jednostki, pozostające w jej obrębie, muszą się jej podporządkować. Jednocześnie argument ten ma służyć temu, by dowieść, że władza jest legalna. Ale ja mam swoją własność [ ], która do nich nie należy przynajmniej nie dali mi żadnego dowodu, że tak jest więc fakt, że żyję w tym kraju oznacza, że żyję w pewnym regionie geograficznym, do którego oni roszczą sobie pretensje. Pozostaje jednak pytanie, czy te pretensje są uzasadnione. Nie możesz zakładać czegoś, by to udowodnić. 37 Każdy więc, kto powołuje się na argument domniemanej umowy społecznej musi sobie zdawać sprawę, że jest on wewnętrznie sprzeczny. Zupełnie nieprzekonujące są tutaj tłumaczenia, że dana osoba jest właścicielem ziemi tylko z tego powodu, że społeczeństwo wyraża na to przyzwolenie to z kolei jest sprzeczne z locke owską doktryną praw naturalnych. Zwolennicy teorii kontraktu społecznego odwołują się tutaj do konstruktywnej krytyki państwa kontraktualnego. Jeżeli nie podoba ci się państwo zdają się mówić -, zawsze możesz się zaangażować i spróbować to zmienić. Ten absurdalny argument najłatwiej będzie obalić przez odwołanie się do polskiej sceny politycznej. Ilekroć tylko Jacek Żakowski, lub Adam Michnik powiedzą, że Prawo i Kładę nacisk na twierdzenie, że członkowie stowarzyszenia zobowiązują się osobiście ulegać woli większości we wszystkich sprawach, dotyczących spełnienia zamysłów, ze względu na jakie przystąpili do towarzystwa, ale nie w żadnych innych. Twierdzę też, że wniosek ten stosuje się tak dobrze do narodu, jak do towarzystwa (ibidem, s. 147). 34 Co prawda Hans Hermann Hoppe twierdzi, że domniemana umowa jest li tylko sztuczką retoryczną, poświęcimy jej chwilkę, by ukazać, że tak naprawdę niczego ona nie wyjaśnia. Hoppe pisze, że Nikt nie zawrze umowy, która pozwalałaby chroniącemu na podejmowanie arbitralnych, nieuzgodnionych z chronionymi decyzji, dotyczących wysokości opłat za ich ochronę. [ ] liberałowie próbują rozwiązać tę wewnętrzną sprzeczność, uciekając się do pojęcia >milczących<, >domniemanych<, >konceptualnych< umów, kontraktów i konstytucji. Jednakże wszystkie te zawiłe i karkołomne wybiegi prowadzą tylko do jednego, nieuchronnego wniosku: nie da się uzasadnić istnienia rządu na podstawie jawnych umów pomiędzy prywatnymi właścicielami. (Por. H.H. Hoppe, Demokracja, op. cit., s. 298). 35 Cyt. za: Williamson M. Evers, Social, op. cit., s R. Long, Libertarian Anarchism: Responses to Ten Objection, dost. Na 37 Idem, section 1, tłum. własne12 Sprawiedliwość jest partią taką-a-taką, należy im odpowiedzieć, że przecież zawsze mogą się do niej przyłączyć i spróbować ją zmienić od środka. W tym momencie chyba nikt nie może brać na poważnie tej tezy o państwie i umowie społecznej. Równie bezczelnie brzmią słowa, że skoro nie podoba się komuś umowa społeczna i jej skutki, to zawsze może wyjechać. 3.3 Granice władzy To nie koniec kontrowersji w teorii umowy społecznej. Niezmiernie ważnym jest pytanie (odnosi się ono głównie do tez Locke a), gdzie jest tak naprawdę granica władzy, gdzie kończy się państwo, a zaczyna społeczeństwo (zbiór równoprawnych jednostek)? Locke mógł mówić, że granica oparta jest na prawach naturalnych, nie powinno nas to jednak przekonywać. Sednem umowy społecznej jest, nieważne, w jak piękne słowa byśmy to ubrali, oddanie komuś innemu prawa do decydowania za jednostkę. Czy beneficjentów władzy nazwiemy monarchami, czy parlamentem, czy to będą absolutyści, czy demokraci, nie jest to istotne. Goły fakt pozostaje taki sam: jednostka jest zobowiązana do przestrzegania praw, jakie ustali jakaś grupka. Locke doskonale zdawał sobie sprawę, że system ten może być niebezpieczny, jeśli wymknie mu się z rąk. Mówił więc o przyrodzonych prawach, o możliwości odwołania władzy. Najprawdopodobniej jednak nie wziął pod uwagę jednej, aczkolwiek niezmiernie istotnej, rzeczy. Nie zdawał sobie sprawy, że to rząd dysponuje siłą. To państwo ma monopol na stosowanie przymusu. Gdy weźmiemy pod uwagę ten fakt, umowa społeczna wyda nam się tak groteskowa, jak opisał ją Joseph Knight 38 : Umowa Społeczna 1 Zrzeknę się na rzecz Rządu pewnego procentu mojej własności. Rząd będzie ustalał wielkość tego procentu i może być on liczony od moich dochodów, wartości moich nieruchomości, wartości moich zakupów, czy używając dowolnych innych kryteriów, które Rząd sam wybierze, oraz będzie mógł je w dowolnej chwili zmienić. Aby pomóc Rządowi w określeniu tego procentu, będę używał nadanych przez Rząd numerów identyfikacyjnych. 2 Ograniczę swoje zachowania tylko do takich, jakie określi Rząd, będę konsumował tylko te substancje, na które Rząd zezwoli, ograniczę swe czynności seksualne tylko do takich, na które pozwala Rząd, porzucę wierzenia religijne, które są sprzeczne z rządowym określeniem 38 Joseph Knight, Umowa społeczna, dost. na13 poprawności. Będę korzystał ze swojej własności tylko w sposób określony przez Rząd. 3 Na żądanie, zrzeknę się swej wolności na czas, który określi Rząd. Podczas tego czasu będę służył Rządowi w dowolny sposób, wliczając w to służbę wojskową, w której będzie wymagać się, abym zabijał, albo poświęcił własne życie. 4 Rząd pozwoli mi na poszukiwanie pracy, pod warunkiem poddania się ograniczeniom, które sam określi. Ograniczenia te mogą utrudnić mi wybór zawodu, czy wyeliminować stawki płacowe, na które się zgodzę. 5 W rewanżu za to wszystko, Rząd zaoferuje mi pewne usługi. Rząd określi naturę tych usług i będą one mogły zostać w dowolnej chwili zmienione. Rząd może próbować bronić mojego życia i własności, ale nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, gdy mu się to nie uda. Rząd może zabronić mi obrony własnego życia lub własności. 6 Rząd określi, czy mogę wybierać określonych urzędników i na jakich kandydatów będę mógł głosować. Wpływ mojego głosu jest odwrotnie proporcjonalny do ilości głosujących i pojmuję, że zazwyczaj będzie znikomy. Zgadzam się nie pociągać do odpowiedzialności żadnych urzędników za działania wbrew moim interesom, czy złamanie obietnic, nawet jeśli te obietnice miały wpływ na moje głosowanie. 7 Zgadzam się, że Rząd może w dowolnej chwili zmienić powyższe warunki i pociągnąć mnie do odpowiedzialności, jeśli ich nie spełnię. Rząd może wejść, przeszukać i zająć mój dom oraz inną własność bez mej zgody czy wiedzy, aby zapewnić wypełnianie tych warunków, oraz że Rząd może w dowolnej chwili skonfiskować moją własność, uwięzić mnie albo zabić, zachowując kompletną bezkarność. Podpis nie jest wymagany. Samo istnienie oznacza zgodę na warunki tej umowy. Gdy pozbędziemy się kwiecistego języka i wydobędziemy na wierzch sedno sprawy, okazuje się, że umowa społeczna oznacza oddanie się w niewolę. Pomijając więc doktrynę praw naturalnych (która de facto nie ma zastosowania w przypadku powstania państwa), możemy powiedzieć, że umowa społeczna jest również logiczną sprzecznością 39. Możemy 39 Ernst Cassirer zauważa w tym kontekście, że [ ] prawo do osobowości obejmuje w pewnym sensie wszystkich. Prawo zachowania i rozwijania osobowości jest prawem powszechnym. Nie podlega kaprysom i14 oczywiście nie przyjmować tej argumentacji, nie możemy jednak zbyć milczeniem, lub pogardą tezy o boskiej władzy parlamentów. Herbert Spencer dowodzi, że tak jak w czasach zanim pojawiły się kontraktowe koncepcje genezy państwa, uznawano, że władza pochodzi od Boga, tak później milcząco założono, że władza pochodzi od ludu 40. Nawet, jeżeli założylibyśmy, że jednostki godzą się na umowę społeczną w celu zapewnienia bezpieczeństwa, nie możemy z tego wnioskować, że władza ma prawo czynić cokolwiek, byle tylko zapewnić to bezpieczeństwo. Spencer odbija też argument, że w razie braku umów i ograniczeń, to wola większości winna być realizowana 41. Jeszcze dobitniej wyraża to Murray Rothbard, gdy dowodzi, że my nie jesteśmy rządem 42. Okazuje się więc, że: po pierwsze, władza parlamentu opiera się na przesłankach nielogicznych i nieracjonalnych; po drugie humorom poszczególnych jednostek, nie może więc być przekazywane komuś innemu. Toteż umowa rządzenia, stanowiąca legalną podstawę wszystkich uprawnień obywatelskich, ma naturalne ograniczenia. Nie istnieje pactum subjectionis, akt poddaństwa, na mocy którego jedna osoba zrzekałaby się statusu wolnego podmiotu i oddawała w niewolę drugiej. Taki akt oznaczałby rezygnację człowieka z tego, co konstytuuje jego naturę i istotę: powodowałby utratę człowieczeństwa (E. Cassirer, The Myth of the State, New Haven, 1946, s. 195; [za:] H.H. Hoppe, Demokracja, op. cit., s. 297 i nast.). W podobnym tonie piszą Linda i Morris Tannehill: Niewolnictwo to stan, w którym człowiek nie może korzystać z prawa do samoposiadania, tylko podlega czyjejś władzy. Rząd władza nad innymi ludźmi, sprawowana przy użyciu siły jest rodzajem niewolnictwa (L. i M. Tannehill, Rynek i wolność, Chicago - Warszawa, 2003, s. 66). 40 Prawo boskie parlamentów znaczy tyle, co prawo boskie większości. Podstawą rozumowania prawodawców, tak jak i ludu, jest to, że większość ma prawa nieograniczone. (H. Spencer, Jednostka, op. cit., s. 144). 41 [ ] w razie nieobecności wszelkiej umowy przewaga większości całkiem nie istnieje (ibidem, s. 149). Nie istnieje, bo przecież nie istnieje określona społeczność, spośród której moglibyśmy wyłonić jakąkolwiek większość. 42 Jeśli bowiem my naprawdę jesteśmy rządem, to cokolwiek rząd uczyni jednostce, będzie działaniem nie tylko słusznym i pozbawionym znamion tyranii, ale wręcz >dobrowolnie< podjętym przez tę jednostkę. Jeśli rząd zaciągnął olbrzymi dług publiczny, który musi być spłacony przez opodatkowanie jednej grupy społecznej na rzecz innej grupy, to tę przykrą prawdę skrywa się za beztroskim stwierdzeniem, że oto >my mamy zobowiązanie wobec nas samych< [ ]. Rozumując w ten sposób, musimy dojść do wniosku, że Żydzi, zamordowanie przez władze nazistowskie, nie zostali zamordowani, tylko >popełnili samobójstwo<. Oni bowiem też byli rządem (wyłonionym w demokratycznych wyborach), więc działania podejmowane wobec nich przez rządy były w istocie ich dobrowolnymi działaniami. Gdy uznamy rząd za potulne i bezinteresowne przedstawicielstwo społeczeństwa, to musimy dojść do tak groteskowych wniosków. (M.N. Rothbard, O nową wolność. Manifest Libertariański, Warszawa, 2007, s. 76). Konkluzja może być tylko jedna: Nawet, jeśli większość zdecyduje o poparciu dla każdej jednej decyzji rządu, dalej będzie to tylko tyrania większości, a nie dobrowolny akt uznania tej decyzji przez każdego obywatela (M.N. Rothbard, The Ethics of Liberty, New York-London, 1998, s. 164; dost. na tłum. własne)15 działania władzy naruszają podstawowe prawa naturalne, jakich rzekomo władza ma chronić; po trzecie, działanie władzy jest procederem przestępczym 43 i nie może być uzasadniane jakąkolwiek umową. Załóżmy jednak naiwnie, że władza jest w porządku i że nie będzie wykraczała poza swoje granice. Skupi się tylko na gwarancji bezpieczeństwa, ochronie i utrzymaniu pokoju. Nawet, gdyby tak było, nie sposób uciec od kilku pojawiających się problemów. Ponieważ państwo jest monopolistą w wymiarze sprawiedliwości i zapewnianiu bezpieczeństwa, nietrudno zgadnąć, że będzie się to wiązało ze stale rosnącymi cenami (podatki) i stale pogarszającą się jakością usług. Kolejnym problemem jest niemożność przez przymusowego monopolistę dokonania kalkulacji ekonomicznej. Oznacza to, że rząd nie ma możliwości skutecznego rozdysponowania funduszy na określone cele 44. Kolejnym problemem jest uznanie, czym jest tak naprawdę zapewnianie ochrony. Rothbard dowodzi, że w rzeczywistości całościowy towar o nazwie ochrona policyjna istnieje najwyżej w takim znaczeniu, jak towar o nazwie żywność, albo schronienie. [ ] jest nieskończenie wiele stopni różnych rodzajów ochrony. Każdej osobie i każdej instytucji policja może zapewnić ochronę różnego rodzaju: od jednego policjanta, który wykona jeden obchód przez całą noc, przez dwóch policjantów, którzy będą patrolować bez przerwy poszczególne kwartały budynków, lub lotny patrol samochodowy, aż do całodobowej ochrony osobistej, sprawowanej przez jednego, lub kilku strażników Dziedziczenie umów Nie są to wszystkie problemy z teorią kontraktu społecznego. Herbert Spencer zwrócił uwagę, że nawet, jeśli społeczeństwo i państwo powstało w drodze kontraktu społecznego, umowa taka może wiązać tylko tych ludzi, którzy wyrazili na nią zgodę 46. Oznacza to, że gdyby nawet taka umowa raz była zawarta, nie mogłaby zobowiązywać potomków tych, którzy 43 Lysander Spooner dowodzi, że Ciche porozumienie między A, B i C, że wybiorą w głosowaniu D na swojego przedstawiciela, żeby ów pozbawił mnie własności lub życia, nijak nie uprawnia D do zrobienia tego. Tak samo jest złodziejem, tyranem i mordercą, działając jako ich reprezentant, jak byłby nim, gdyby działał wyłącznie na własną odpowiedzialność (L. Spooner, No Treason, No VI: The constitution with no authority, Boston, 1860, nt.6.8.3; dost. na tłum. własne). Wydanie polskie (do którego nie udało mi się dotrzeć): L. Spooner, Nie zdrada, Lublin, 2008). 44 Na temat kalkulacji ekonomicznej państw patrz: L. von Mises, Ludzkie działanie, Warszawa, 2007, cz M.N. Rothbard, O nową wolność, op. cit., s. 275 i nast. 46 Ze wszystkimi wyjątkami, jakie poddaliśmy krytycznej analizie wyżej16 ją zawarli 47. Jeśli więc nawet państwo powstało w drodze zawarcia dobrowolnych umów międzyludzkich, jego dobrowolność kończy się wraz z narodzinami pierwszego potomka. Jest to kluczowy wyróżnik, ponieważ zwolennicy koncepcji umowy społecznej lubią podkreślać, że państwo powstaje w ten sam sposób, co jakiekolwiek inne stowarzyszenie. Jednak stowarzyszenia nie przymuszają dzieci swoich członków do uczestnictwa w nich! Zasygnowaliśmy tylko kilka problemów, związanych z teorią o kontraktowej genezie państwa. W każdą z wyżej omawianych tez moglibyśmy się wgłębiać i analizować ją dużo szerzej, ale wynik zawsze pozostawałby ten sam umowa społeczna w proponowanej wersji zamiast rozwiązywać problemy, tworzy je. Problemy z koncepcją umowy społecznej doprowadziły do powstania wielu koncepcji alternatywnych. Wielu myślicieli zgadzali się na konwencję kontraktu 48, wymienić możemy choćby Proudhona, Spoonera, Tuckera, czy Hume a. 4. Jean Jacques Rousseau 4.1 Geneza państwa W koncepcję umowy społecznej, konstytuującej państwo, swój niemały wkład wniósł Jean Jacques Rousseau. Pierwsze zdanie jego pracy, poświęconej umowie społecznej 49, sugeruje, że autor będzie dążył do takiego ukonstytuowania władzy, by mógł człowiek za jej pomocą wrócić do stanu wolności. Niestety, ten sam wciąż akapit rozwiewa te wątpliwości: Za pana nad innymi uważa się ten, który nie przestaje być większym od nich niewolnikiem [ ]. Co mogłoby ją [tę zmianę FP] uprawomocnić? Tę kwestię, jak sądzę, jestem w stanie rozstrzygnąć 50. Po takim postawieniu sprawy, teoretycznie moglibyśmy nie skupiać się na historycznej analizie genezy państwa i sprzeciwiać się tylko rousseau owskim koncepcjom uprawomocnienia, jednak przez całą pracę, gdy Rousseau pisze o stanie natury i państwie, przewija się jego historyczne podejście. Nie udaje mu się uciec od tezy, którą stara się odrzucić we wstępie. Oznacza to, że geneza państwa nie może być pominięta i musi być rozpatrzona na samym początku. Powiedzieliśmy wcześniej, że nie mamy żadnych 47 H. Spencer, Jednostka, op. cit., s Tj. akceptowali tezę, że społeczeństwo zawiązuje się poprzez dobrowolne umowy nie odnosili tego do państwa. 49 Człowiek urodził się wolny, a wszędzie jest w okowach, J.J.Rousseau, Umowa społeczna, Kęty, 2007, s Ibidem. Widzimy więc, że Jean Jacques wcale nie zamierza omawiać genezy państwa, a jedynie doprowadzić do uprawomocnienia tegoż17 historycznych świadectw, jakoby kiedykolwiek, jakiekolwiek państwo powstało w wyniku powszechnie obowiązującej, dobrowolnie zawartej umowie społecznej. Źródła i analizy historyczne, czy socjologiczne, wskazują natomiast, że geneza państwa była wręcz przeciwna, od tej, jaką zakładał Rousseau, czy inni autorzy koncepcji umowy społecznej. Mało tego, nie są to różne opisy jednego okresu, czy miejsca, a zróżnicowane analizy zarówno pod względem zakresu terytorialnego prac badawczych, czasu i metodologii. I tak Fryderyk Engels (za Lewisem H. Morganem i Karolem Marksem) przeanalizował rozwój instytucji politycznych u Irokezów, Starożytnych Greków, Rzymian, Celtów i Germanów 51. Wszędzie dostrzega pierwotnie instytucję rodów, które składały się na plemiona. Każdy ród wyznaczał (w demokratyczny sposób) władcę 52. Ci władcy rodów, które należały do jednego plemienia, stanowili ciało wykonawcze plemienia na wypadek wojny. Wszelkie decyzje, wiążące członków plemion zapadały na zgromadzeniach, na których każdy mógł zabrać głos. Ten system społeczno-polityczny możemy nazwać przedpaństwowym, gdyż nie dostrzegamy tam istotnych cech państwa. Rozwój państwa zapoczątkowany był przywłaszczeniem sobie władzy 53. Wskutek podbojów organy rodowe w plemieniu i w całym narodzie uległy zwyrodnieniu, co pociągnęło za sobą fakt, iż związki krwi w rodzie zupełnie utraciły na znaczeniu. [ ] panowanie nad poddanymi nie daje się pogodzić z ustrojem rodowym. [ ] Ludy germańskie, które stały się władcami prowincji rzymskich, musiały tę swoją zdobycz zorganizować. Ale niepodobna było ani włączyć mas rzymskich do organów rodowych, ani zapanować nad nimi przy pomocy tych organów. Na czele terytorialnych rzymskich organów administracyjnych, które początkowo po większej części istniały nadal, trzeba było postawić jakiś substytut państwa rzymskiego, a mogło nim być tylko inne państwo. Organy ustroju rodowego musiały się zatem przekształcić w organy państwowe [ ]. Bezpośrednim przedstawicielem ludu zdobywców był dowódca wojskowy. Zabezpieczenie zdobytego obszaru wewnątrz i na zewnątrz wymagało umocnienia jego 51 F. Engels, Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i państwa, Warszawa, Rolą takiego władcy była koordynacja działań wewnątrzrodowych w wypadku napaści innego rodu/plemienia. W warunkach pokojowych instytucja władcy była tylko i wyłącznie nominalna, a wszystkie wiążące decyzje zapadały na powszechnych zgromadzeniach w sposób jednomyślny. 53 Mogło to się odbywać z różnych powodów: albo poprzez umocnienie swojej pozycji przy oblężeniu rodu władca nie chciał pozbyć się swoich uprawnień po skutecznym odparciu ataku; albo poprzez podbój innych plemion (wtedy władca zostawał pierwszym monarchom, a lud zwycięski pełnił rolę arystokracji; albo poprzez pokojowe przywłaszczenie sobie władzy w rodzie/plemieniu. Wiązało się to z monopolizacją użycia siły18 władzy. Nastała chwila, kiedy władza wodza wojennego przekształcić się musiała we władzę królewską, co też nastąpiło. 54 W żadnym z opisywanych miejsc państwo nie pojawiło się w drodze kontraktu społecznego. Jest to zbieżne z egzogeniczną koncepcją genezy państwa, której zwolennikami są Murray N. Rothbard i Albert Jay Nock. Na podstawie pozytywnych doświadczeń historycznych wiemy, że państwo jako takie niezmiennie wywodziło się z podboju i konfiskaty. Ani jedno prymitywne państwo znane historii nie powstało w jakikolwiek inny sposób 55. Rothbard z kolei mówi: Państwo nigdy nie zostało stworzone na drodze umowy społecznej ; zawsze rodziło się ze podbojów i wyzysku. Klasyczny paradygmat stanowiło wstrzymanie się na chwilę podbijającego plemienia w swych uświęconych tradycją metodach łupienia i mordowania podbitego plemienia, by uświadomić sobie, iż okres plądrowania byłby znacznie dłuższy i bezpieczniejszy, zaś sama sytuacja ogólnie bardziej przyjemna, gdyby pozwolić członkom podbitego plemienia żyć i produkować, jednocześnie zaś osiedlić się pomiędzy nimi w roli władców wymagających ustalonego rocznego trybutu. 56 O ile jednak dwóch ostatnich autorów ktoś mógłby uznać za cokolwiek niewiarygodnych, następnych postaci nie sposób tak zdyskwalifikować. Ludwik Gumplowicz państwo definiuje, jako nadzwyczajnie złożoną organizację panujących i poddanych 57. Szczególnie ważnym szczegółem jest wiadomość pisze pierwszy polski socjolog -, że wszystkie państwa, o których początkach opowiadają nam kronikarze, powstały w drodze podboju, przyczem ludność pokonana zamieniona była w niewolników 58. Podobnego zdania jest amerykański socjolog, Franz Oppenheimer, który genezy państwa upatrywał w plemionach nordyckich. Oppenheimer państwo definiuje, jako zorganizowaną dominację jednej klasy nad innymi klasami 59. Dalej podkreśla, że każde państwo w historii było, lub jest państwem klasowym, 54 F. Engels, Pochodzenie, op. cit., s A.J. Nock, Państwo nasz wróg, Lublin Rzeszów, 2005, s M.N. Rothbard, Anatomia państwa; dost. na wydanie polskie: Anatomia państwa [w:] idem, Egalitaryzm, jako bunt przeciw naturze, Warszawa, L. Gumplowicz, Filozofia społeczna, Warszawa Lwów, 1921, s. 20. Polityka z kolei to, zdaniem Gumplowicza ogół czynów, mających na celu zabezpieczenie za pewną grupą społeczną hegemonii nad inną grupą tej samej zbiorowości (s. 173). 58 Ibidem, s. 44 i dalej: [ ] państwa nie powstawały nigdzie inaczej, jak tylko w ten sposób, że dwie co najmniej różnorodne, różnego pochodzenia grupy społeczne, prowadzą ze sobą wojnę, przyczem jedna opanowuje i podbija drugą (s. 50). 59 F. Oppenheimer, The State, New York, 1975, s. XXVII (przedmowa autora) dost. Na tłum. własne (jak dalej, chyba, że zaznaczono inaczej)19 systemem zwierzchnictwa i poddaństwa grup społecznych 60. Nie jest to jednak zjawisko jednostkowe, odnoszące się tylko do Wikingów: Wszędzie, czy to na Archipelagu Malajskim, czy to w wielkim socjologicznym laboratorium Afryce, w każdym miejscu na świecie, gdzie rozwój plemion osiągnął wyższą formę, Państwo wyrastało z ujarzmienia jednej grupy przez drugą 61. Wielu historyków podziela ten pogląd na genezę państwa. Państwo Achemenidów powstało wskutek podboju grup plemion przez plemię Cyrusa II 62, państwo babilońskie zaistniało na gruzach plemion sumeryjskich 63, podobnie rzecz miała się z Egiptem 64 ; wspominaliśmy już o podbiciu Peloponezu przez Dorów i wykształcenia się polis spartańskiego 65, ten sam model zastosowali Wandalowie w Afryce 66. Również najstarsza historia Polski nie musiała przebiegać zawsze w sposób pokojowy 67. Nie powinno nas więc dziwić, że Jean Jacques Rousseau robi taki unik i nie zamierza rozważać genezy państwa za pomocą analizy empirycznej, a jedynie drogą eksperymentu myślowego. Rousseau stara się więc uzasadnić swoją doktrynę, mówiąc, że żaden człowiek nie ma władzy naturalnej nad innym człowiekiem, [ ] pozostają więc układy, jako podstawa wszelkiej władzy prawomocnej między ludźmi 68. Jakkolwiek na pierwszy rzut oka twierdzenie to wydaje się być spójne i logiczne, dokładniejsza analiza nie pozostawia złudzeń, co do istoty. Zważmy, że Rousseau mówi, że nikt nie ma władzy n a d innym człowiekiem, po czym dodaje, że jedynym jej źródłem mogą być umowy. Ale nie, błąd umowy nie są j e j źródłem, tj. źródłem władzy człowieka n a d człowiekiem, a jedynie m i ę d z y ludźmi. Tak jak początek zdania sugerował, że mówimy o zwierzchnictwie jednego nad drugim, to 60 Ibidem, s Ibidem, s B. Gafurow, Dzieje i kultura ludów Azji Centralnej, Warszawa, 1978, s i Podobnie, choć w bardzo zawoalowany sposób genezę państw na Bliskim Wschodzie wyjaśnia Tadeusz Maciejewski (T. Maciejewski, Historia powszechna ustroju i prawa, Warszawa, 2007, Nb.1-2). Niemal identycznie czasy te opisuje Michał Szczaniecki (M. Szczaniecki, Powszechna historia państwa i prawa, Warszawa, 2007, s. 12). 63 J. Wolski, Historia powszechna. Starożytność, Warszawa, 2007, s Ibidem, s Por. s. 3, przyp J. Strzelczyk, Wandalowie i ich afrykańskie państwo, Warszawa, H. Samsonowicz [w:] Historia Polski. Polska do 1586 roku, Warszawa, 2007, t. 1, s. 33 (książka z biblioteki Gazety Wyborczej). Podobne zdanie Samsonowicz wyraził wiele lat wcześniej, gdy pisał: Przywódcy wielkich plemion podporządkowywali sobie sąsiednie ziemie, przekształcając jednocześnie ich funkcje: terytoria plemienne stawały się ośrodkami państwowej administracji gospodarczej, wojskowej i sądowej (H. Samsonowicz, Historia Polski do roku 1795, Warszawa, 1985, s. 15). 68 J.J. Rousseau, Umowa, op. cit., s20 dalsza część stara się to zwierzchnictwo ukryć pod pozorem władzy, która jest li tylko między ludźmi. Tedy nie jest tak, że jedna osoba należy do drugiej, a że wszystkie należą do wszystkich! Rozważmy konsekwencje prawa odmówienia człowiekowi prawa do posiadania własnej osoby. Mamy wtedy do czynienia z dwiema możliwościami: albo (1) jakaś klasa ludzi A ma prawo do posiadania innej klasy B, albo (2) każdy ma prawo do posiadania równej cząstki każdego innego. [ ] W przypadku drugiego rozwiązania, które można by nazwać kolektywizmem partycypacyjnym, albo komunizmem, każdy człowiek miałby prawo posiadania równej części każdego innego człowieka. [ ] musimy stwierdzić, że pomysł ten zasadza się na absurdalnej idei, że każdy jest upoważniony do posiadania części każdego, ale nie ma prawa posiadać samego siebie. 69 Paradoksalnie (tego słowa często będziemy używać w odniesieniu do różnych fragmentów pracy Rousseau), Jean Jacques zdaje się dostrzegać te nieścisłości, gdy pisze, że zrzec się swojej wolności, to znaczy zrzec się swego człowieczeństwa, praw ludzkości, nawet swych obowiązków. [ ] Takie zrzeczenie się jest sprzeczne z naturą człowieka [ ] 70. Karkołomne wydają się próby tłumaczenia Rousseau, że tym sposobem sprzeciwia się on jakiejkolwiek formie reprezentacji i rządu przedstawicielskiego. Dlaczegóż bowiem ten argument ma się odnosić tylko do pactum subjectionis, a nie do pactum unions, tj. zrzeczenia się części swoich uprawnień na rzecz innych, przy założeniu, że inni zrobią to samo? Nie ma żadnej logicznej odpowiedzi na ten argument. 4.2 Stan natury Mimo uniku, jaki robi Rousseau we wstępie do teorii umowy społecznej, przez jego pracę co i rusz przewija się koncepcja stanu natury. Stan natury nie jest jednak pojęciem określenie przestrzeni społecznej z okresu przedpaństwowego nie jest to precyzyjna definicja. Stan natury, moglibyśmy powiedzieć, jest każdym stanem, gdy złamana zostaje umowa społeczna w kształcie, w jakim przedstawił ją Rousseau. Zależnie od sytuacji, może to być więc sytuacja sprzed zawarcia umowy społecznej, z jawnego złamania umowy społecznej i każdej innej sytuacji, gdy Rousseau uzna, że umowa społeczna przestała obowiązywać. 69 M.N. Rothbard, O nową wolność, op. cit., s. 52. W przytaczaniu tego cytatu pominąłem omówienie rozwiązania pierwszego, gdyż jak sądzę Rousseau nie dopuszcza takiej możliwości wprost. Rothbard pomija jednak trzecią możliwość, że nikt nie posiada nikogo, włącznie z sobą samym. Nie jest to jednak istotne dla naszego wywodu, Rousseau zakłada bowiem władzę m i ę d z y ludźmi, co jak wykazaliśmy prowadzi do stwierdzenia, że każdy posiada część każdego. 70 J.J.Rousseau, Umowa, op. cit., s Pokazać jeszcze
Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka Opracowanie: Janusz Korzeniowski nauczyciel konsultant ds. edukacji obywatelskiej w Zachodniopomorskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli 1 Spis slajdów Idea Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. z dnia 16 lutego 2000 r. Sygn. Ts 97/99
20 POSTANOWIENIE z dnia 16 lutego 2000 r. Sygn. Ts 97/99 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Lech Garlicki przewodniczący Wiesław Johann sprawozdawca Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska po rozpoznaniu na posiedzeniu Bardziej szczegółowo Filozofia, Historia, Wykład IX - Filozofia Kartezjusza
Filozofia, Historia, Wykład IX - Filozofia Kartezjusza 2010-10-01 Plan wykładu 1 Krytyka nauk w Rozprawie o metodzie 2 Zasady metody Kryteria prawdziwości 3 Rola argumentów sceptycznych Argumenty sceptyczne Bardziej szczegółowo Konstytucja wk r. Prezydent cd
Konstytucja wk 8 10.05.2009r. Prezydent cd Prezydent RP pełni funkcję arbitra. Przyjęcie tej koncepcji oznacza, że w przypadku zakłócenia wzajemnych stosunków między rządem a Sejmem, Prezydent powinien Bardziej szczegółowo Bóg a prawda... ustanawiana czy odkrywana?
Bóg a prawda... ustanawiana czy odkrywana? W skali od 1 do 10 (gdzie 10 jest najwyższą wartością) określ, w jakim stopniu jesteś zaniepokojony faktem, że większość młodzieży należącej do Kościoła hołduje Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 22 listopada 2001 r.
Warszawa, dnia 22 listopada 2001 r. Opinia prawna w sprawie pytania prawnego Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku do Trybunału Konstytucyjnego - sygn. akt P.10/01. Sąd Okręgowy Bardziej szczegółowo Warszawa, grudzień 2013 BS/172/2013 OPINIE NA TEMAT SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH DZIECI
Warszawa, grudzień 2013 BS/172/2013 OPINIE NA TEMAT SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH DZIECI Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum Badania Bardziej szczegółowo Karta opisu przedmiotu
AKADEMIA MARYNARKI WOJENNEJ W GDYNI Wydział Nauk Humanistycznych i Społecznych Karta opisu przedmiotu A. Informacje ogólne 1. Nazwa przedmiotu Filozofia polityki. Jednostka prowadząca Instytut Stosunków Bardziej szczegółowo Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.
Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda. Bardziej szczegółowo Filozofia, ISE, Wykład VII - Platońska teoria idei cz. 2.
Filozofia, ISE, Wykład VII - Platońska teoria idei cz. 2. Artur Machlarz 2011-10-01 Plan wykładu 1 Czym według Platona jest wiedza prawdziwa i jak ją osiągnąć? 2 3 Protagoras - człowiek jest miarą wszechrzeczy... Bardziej szczegółowo Warszawa, 25 lipca 2001 r.
Warszawa, 25 lipca 2001 r. Opinia na temat wniosku Stowarzyszenia Związek Polskich Artystów Plastyków do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności art. 34 ust. 1 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami Bardziej szczegółowo Filozofia, ISE, Wykład X - Filozofia średniowieczna.
Filozofia, ISE, Wykład X - Filozofia średniowieczna. 2011-10-01 Plan wykładu 1 Filozofia średniowieczna a starożytna 2 3 Ogólna charakterystyka filozofii średniowiecznej Ogólna charakterystyka filozofii Bardziej szczegółowo 166 Wstęp do statystyki matematycznej
166 Wstęp do statystyki matematycznej Etap trzeci realizacji procesu analizy danych statystycznych w zasadzie powinien rozwiązać nasz zasadniczy problem związany z identyfikacją cechy populacji generalnej Bardziej szczegółowo Filozofia przyrody, Wykład V - Filozofia Arystotelesa
Filozofia przyrody, Wykład V - Filozofia Arystotelesa 2011-10-01 Tematyka wykładu 1 Arystoteles - filozof systematyczny 2 3 4 Różnice w metodzie uprawiania nauki Krytyka platońskiej teorii idei Podział Bardziej szczegółowo PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności;
PRAWA DZIECKA "Nie ma dzieci - są ludzie..." - Janusz Korczak Każdy człowiek ma swoje prawa, normy, które go chronią i pozwalają funkcjonować w społeczeństwie, państwie. Prawa mamy również my - dzieci, Bardziej szczegółowo Zastępca Szefa. Kancelarii Sejmu RP
Do druku nr 166 WICEPREZES NACZELNEJ RADY ADWOKACKIEJ Jacek Trela Warszawa, dnia 18 stycznia 2015 r. Pan Adam Podgórski Zastępca Szefa Kancelarii Sejmu RP Dot. GMS-WP-173-296115 NRA -12-SM -1.1.2016 W Bardziej szczegółowo Immanuel Kant: Fragmenty dzieł Uzasadnienie metafizyki moralności
Immanuel Kant: Fragmenty dzieł Uzasadnienie metafizyki moralności Rozdział II Pojęcie każdej istoty rozumnej, która dzięki wszystkim maksymom swej woli musi się uważać za powszechnie prawodawczą, by z Bardziej szczegółowo Przyjaźń jako relacja społeczna w filozofii Platona i Arystotelesa. Artur Andrzejuk
w filozofii Platona i Arystotelesa Artur Andrzejuk Plan Greckie pojęcie przyjaźni philia. Idealistyczna koncepcja przyjaźni u Platona. Polityczna rola platońskiej przyjaźni. Arystotelesowska koncepcja Bardziej szczegółowo UJĘCIE SYSTEMATYCZNE ARGUMENTY PRZECIWKO ISTNIENIU BOGA
UJĘCIE SYSTEMATYCZNE ARGUMENTY PRZECIWKO ISTNIENIU BOGA ARGUMENTY PRZECIW ISTNIENIU BOGA ARGUMENTY ATEISTYCZNE 1 1. Argument z istnienia zła. (Argument ten jest jedynym, który ateiści przedstawiają jako Bardziej szczegółowo Ośrodek Badań, Studiów i Legislacji
Warszawa, dnia 1 października 2015 r. Stanowisko Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji w sprawie tajemnicy zawodowej w związku z żądaniem komornika w trybie art. 761 KPC 1. Komornik wystąpił do Kancelarii Bardziej szczegółowo Łukasz Gibała Poseł na Sejm RP
Kraków, czerwca 2012 r. Szanowny Pan Donald Tusk Prezes Rady Ministrów INTERPELACJA w sprawie konieczności udziału Polski w międzynarodowym porozumieniu Partnerstwo Otwartych Rządów (Open Government Partnership) Bardziej szczegółowo WIEDZA O SPOŁECZEŃSTWIE. Pierwsze półrocze, rozdział I i II Opis wymagań na poszczególne oceny:
WIEDZA O SPOŁECZEŃSTWIE Pierwsze półrocze, rozdział I i II Opis wymagań na poszczególne oceny: OCENA ZAGADNIENIA Celujący Uczeń opanował następujące pojęcia: uzasadnia znaczenie nadrzędności Konstytucji Bardziej szczegółowo KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM
KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to, Bardziej szczegółowo Filozofia, ISE, Wykład V - Filozofia Eleatów.
2011-10-01 Plan wykładu 1 Filozofia Parmenidesa z Elei Ontologia Parmenidesa Epistemologiczny aspekt Parmenidejskiej filozofii 2 3 Ontologia Parmenidesa Epistemologiczny aspekt Parmenidejskiej filozofii Bardziej szczegółowo Spis treści. Spis treści. Spis treści
Spis treści Spis treści Spis treści Wykaz skrótów.................................................. 15 Od Autora...................................................... 19 ROZDZIAŁ I. Pojęcie i przedmiot Bardziej szczegółowo W toku analizy przepisów prawa dotyczących autonomii pacjentów w zakresie leczenia
RZECZPOSPOLITA POLSKA Rzecznik Praw Obywatelskich RPO-634333-X-09/ST 00-090 Warszawa Tel. centr. 0-22 551 77 00 Al. Solidarności 77 Fax 0-22 827 64 53 Pani Ewa Kopacz Minister Zdrowia W toku analizy przepisów Bardziej szczegółowo Uchwała z dnia 21 lipca 2010 r., III CZP 23/10
Uchwała z dnia 21 lipca 2010 r., III CZP 23/10 Sędzia SN Antoni Górski (przewodniczący) Sędzia SN Barbara Myszka (sprawozdawca) Sędzia SN Marek Sychowicz Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku "H.D.I.", sp. Bardziej szczegółowo Opinia prawna w sprawie pytania prawnego Sądu Rejonowego w Poznaniu skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego (sygn akt. P. 28/02)
Warszawa, dnia 16 grudnia 2002 r. Opinia prawna w sprawie pytania prawnego Sądu Rejonowego w Poznaniu skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego (sygn akt. P. 28/02) Stosownie do zlecenia z dnia 18 listopada Bardziej szczegółowo Prawo tworzenia stowarzyszeń, członkowstwo, władze.
Prawo tworzenia stowarzyszeń, członkowstwo, władze. 1. Komu przysługuje prawo tworzenia. Prawo tworzenia stowarzyszeń przysługuje: obywatelom polskim, mającym pełną zdolność do czynności prawnych, którzy Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 2013 r. o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Projekt USTAWA z dnia 2013 r. o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Art. 1. W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, z 2001 r. Nr 28, poz. 319, Bardziej szczegółowo GWSP GIGI. Filozofia z aksjologią. dr Mieczysław Juda
GWSP Filozofia z aksjologią dr Mieczysław Juda GIGI Filozofia z aksjologią [5] Systemy nowożytne: empiryzm Locke a i sceptycyzm Hume a Filozofia z aksjologią [5] Systemy nowożytne: empiryzm Locke a i sceptycyzm Bardziej szczegółowo Skutki nieprzedłużenia terminu związania ofertą
Skutki nieprzedłużenia terminu związania ofertą Marcin Radecki Adwokat z Kancelarii Prawnej Jerzy T. Pieróg Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności w których Bardziej szczegółowo DEKLARACJA PRAW OSÓB NALEŻĄCYCH DO MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH LUB ETNICZNYCH, RELIGIJNYCH I JĘZYKOWYCH
DEKLARACJA PRAW OSÓB NALEŻĄCYCH DO MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH LUB ETNICZNYCH, RELIGIJNYCH I JĘZYKOWYCH rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 47/135 przyjęta i proklamowana w dniu 10 grudnia 1992 roku Zgromadzenie Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz
Sygn. akt I PK 47/03 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 23 maja 2003 r. SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz w sprawie z powództwa S. C. przeciwko Centrum Języków Obcych spółce cywilnej w B. J. M., Bardziej szczegółowo POLSKIE ORZECZNICTWO DOTYCZĄCE WŁADANIA NIERUCHOMOŚCIAMI 1
POLSKIE ORZECZNICTWO DOTYCZĄCE WŁADANIA NIERUCHOMOŚCIAMI 1 Orzeczenie TK z dnia 8 maja 1990 r. (K 1/90) Artykuł 7 Konstytucji RP ustanawia konstytucyjną, a więc wzmożoną ochronę własności, dopuszczając Bardziej szczegółowo Konstytucyjne zasady działalności gospodarczej. PPwG
Konstytucyjne zasady działalności gospodarczej PPwG 1 Podstawy ustroju gospodarczego Zasady konstytucyjne zasady ogólne (demokratyczne państwo prawne, sprawiedliwość społeczna) zasada społecznej gospodarki Bardziej szczegółowo Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć.
o. Walerian Porankiewicz Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. To całkowite oddanie się Bogu Bardziej szczegółowo Wymagania edukacyjne z przedmiotu wiedza o społeczeństwie dla klas pierwszych. Poziom podstawowy. XXXV LO im. Bolesława Prusa w Warszawie
Wymagania edukacyjne z przedmiotu wiedza o społeczeństwie dla klas pierwszych Poziom podstawowy XXXV LO im. Bolesława Prusa w Warszawie Wymagania ogólne I. Wykorzystanie i tworzenie informacji. Uczeń znajduje Bardziej szczegółowo KLASA II GIMNAZJUM. Rozdział I Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej. Wymagania na poszczególne oceny dopuszczająca dostateczna dobra bardzo dobra celująca
WYMAGANIA EDUKACYJNE Z WIEDZY O SPOŁECZEŃSTWIE NA POSZCZEGÓLNE OCENY KLASA II GIMNAZJUM Rozdział I Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej Temat lekcji 1. O czym będziemy się uczyć na lekcjach wiedzy o społeczeńst Bardziej szczegółowo KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r. (wyciąg)
KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r. (wyciąg) W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, Bardziej szczegółowo przedstawiam następujące stanowisko:
8 POSTANOWIENIE z dnia 22 stycznia 2003 r. Sygn. akt K 44/01 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Mączyński przewodniczący Janusz Niemcewicz sprawozdawca Jadwiga Skórzewska-Łosiak Jerzy Stępień Marian Bardziej szczegółowo Kiedy umowa zlecenie jest umową o pracę? - na przykładzie orzecznictwa.
VII EDYCJA Konwent Prawa Pracy Joanna Kaleta Kiedy umowa zlecenie jest umową o pracę? - na przykładzie orzecznictwa. 1 1 Treść stosunku pracy art. 22 k.p. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje Bardziej szczegółowo 20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.
Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus Bardziej szczegółowo Temat: Zróbmy sobie flash mob!
Temat: Zróbmy sobie flash mob! Jak wykorzystać globalnej sieci do korzystania z prawa do zgromadzeń? ZWIĄZEK Z PODSTAWĄ PROGRAMOWĄ Podstawa programowa przedmiotu wiedza o społeczeństwie, IV etap edukacyjny Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Dariusz Dończyk SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)
Sygn. akt I CSK 763/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 11 października 2013 r. SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Dariusz Dończyk SSN Józef Frąckowiak Bardziej szczegółowo W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich zostały przeanalizowane obowiązujące. przepisy normujące zasady porozumiewania się podejrzanego i oskarżonego
RZECZPOSPOLITA POLSKA Rzecznik Praw Obywatelskich Irena LIPOWICZ RPO-662364-II-10/ST 00-090 Warszawa Tel. centr. 22 551 77 00 Al. Solidarności 77 Fax 22 827 64 53 Pan Krzysztof Kwiatkowski Minister Sprawiedliwości Bardziej szczegółowo Dz.U Nr 97 poz. 487 UCHWAŁA. TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 9 grudnia 1992 r. (W. 10/91)
Kancelaria Sejmu s. 1/5 Dz.U. 1992 Nr 97 poz. 487 UCHWAŁA TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 9 grudnia 1992 r. (W. 10/91) w sprawie wykładni art. 2 i art. 8 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy Bardziej szczegółowo Konwencja Berneńska. O ochronie dzieł literackich i artystycznych
Konwencja Berneńska O ochronie dzieł literackich i artystycznych Konwencja Berneńska W 1886 roku dziesięć europejskich państw podpisało Konwencję Berneńską o Ochronie Dzieł Literackich i Artystycznych Bardziej szczegółowo Etyka kompromisu. Zbigniew Szawarski Komitet Bioetyki przy Prezydium PAN Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego -PZH z.szawarski@uw.edu.
Etyka kompromisu Zbigniew Szawarski Komitet Bioetyki przy Prezydium PAN Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego -PZH z.szawarski@uw.edu.pl 20.IX.2013 Struktura problemu Ład społeczny Konflikt Kompromis Ład Bardziej szczegółowo Poland ISSP 2006 Role of Government IV Questionnaire
Poland ISSP 2006 Role of Government IV Questionnaire Instytut Studiów Społ ecznych Uniwersytet Warszawski Stawki 5/7, 00-183 Warszawa, tel. 831-51-53; www.iss.uw.edu.pl PGSS 2008 P OLSKI G ENERALNY S ONDAŻ Bardziej szczegółowo Jak uniknąć utraty roszczeń z najmu
Jak uniknąć utraty roszczeń z najmu termin zawarcia różni się od terminu przekazania wynajmowanego lokalu. W praktyce gospodarczej zawarcie umowy wiąże się z reguły z jednoczesnym wywarciem przez nią skutków Bardziej szczegółowo KONSTYTUCYJNY SYSTEM ORGANÓW PAŃSTWOWYCH RED. EWA GDULEWICZ
KONSTYTUCYJNY SYSTEM ORGANÓW PAŃSTWOWYCH RED. EWA GDULEWICZ PRZEDMOWA ROZDZIAŁ I. ZMIANY USTROJU POLITYCZNEGO POLSKI W LATACH 1944-1997 1. Pojęcie ustroju politycznego i jego periodyzacja 2. Okres Krajowej Bardziej szczegółowo Stowarzyszenie Sędziów Themis, po zapoznaniu się z projektem. ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych (projekt z
www.themis-sedziowie.eu mail: stowarzyszenie@themissedziowie.eu adres dla korespondencji: ul. Gabriela Piotra Boduena 3/5 pok. 959, 00-011 Warszawa Stowarzyszenie Sędziów Themis, po zapoznaniu się z projektem Bardziej szczegółowo KOMUNIKAT DLA POSŁÓW
PARLAMENT EUROPEJSKI 2009-2014 Komisja Petycji 27.05.2014 KOMUNIKAT DLA POSŁÓW Przedmiot: Petycja 0436/2012, którą złożył Mark Walker (Wielka Brytania) w sprawie transgranicznego doradztwa prawnego 1. Bardziej szczegółowo Postanowienie z dnia 29 czerwca 2010 r., III CZP 46/10
Postanowienie z dnia 29 czerwca 2010 r., III CZP 46/10 Statut spółki wodnej nie może ograniczać uprawnienia członka do wystąpienia ze spółki również wtedy, gdy jego członkostwo powstało ex lege na podstawie Bardziej szczegółowo Rozdział 1 Nazwa i przedmiot prawa konstytucyjnego 1.Nazwa 2.Przedmiot prawa konstytucyjnego i jego miejsce w systemie prawa
POLSKIE PRAWO KONSTYTUCYJNE Red.: Dariusz Górecki Wykaz skrótów Wstęp Rozdział 1 Nazwa i przedmiot prawa konstytucyjnego 1.Nazwa 2.Przedmiot prawa konstytucyjnego i jego miejsce w systemie prawa Rozdział Bardziej szczegółowo ZAGADNIENIE PRAWNE. Sygn. akt I PZP 6/14
Sygn. akt I PZP 6/14 ZAGADNIENIE PRAWNE W sprawie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 5 marca 2014 roku w wykonaniu punktu 2 postanowienia Bardziej szczegółowo WERYFIKACJA ZAWARTEJ UGODY ORAZ POSTĘPOWANIE PO ZAKOŃCZENIU MEDIACJI
dr Marta Janina Skrodzka WERYFIKACJA ZAWARTEJ UGODY ORAZ POSTĘPOWANIE PO ZAKOŃCZENIU MEDIACJI Wprowadzenie Najbardziej pożądanym rezultatem prowadzenia postępowania mediacyjnego jest zawarcie przez strony Bardziej szczegółowo CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ
CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFA 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.
Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz? Bardziej szczegółowo WYMAGANIA NA EGZAMIN POPRAWKOWY
WYMAGANIA NA EGZAMIN POPRAWKOWY 1. Obywatelstwo polskie i unijne - wyjaśnia znaczenie terminów: obywatelstwo, społeczeństwo obywatelskie, - wymienia dwa podstawowe sposoby nabywania obywatelstwa (prawo Bardziej szczegółowo SPIS TREŚCI. Wykaz skrótów... XI Wykaz podstawowej literatury... XV Przedmowa... XVII
SPIS TREŚCI Wykaz skrótów... XI Wykaz podstawowej literatury... XV Przedmowa... XVII CZĘŚĆ I. Prawo jako przedmiot nauk prawnych Rozdział I. Podstawowe koncepcje prawa... 3 1. Koncepcje prawnonaturalne... Bardziej szczegółowo W ostatnim czasie zapadły dwa bardzo ważne wyroki w sprawie faktur VAT.
W ostatnim czasie zapadły dwa bardzo ważne wyroki w sprawie faktur VAT. W ostatnim czasie zapadł wyrok w sprawie możliwości przechowywania kopii faktur VAT w formie elektronicznej na dysku komputerowym. Bardziej szczegółowo Raport z warsztatów Stowarzyszenia Dla Ziemi Obywatel idealny, które dobyły się w ramach projektu My Obywatele
Raport z warsztatów Stowarzyszenia Dla Ziemi Obywatel idealny, które dobyły się w ramach projektu My Obywatele Stowarzyszenie Dla Ziemi, zostało partnerem lokalnym Stowarzyszenia Obywatele obywatelom w Bardziej szczegółowo Kiedy wygasa mandat członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością?
Kiedy wygasa mandat członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością? Kodeks spółek handlowych posługuje się dwoma pojęciami: kadencja oraz mandat. Oba pojęcia co nie powinno nikogo dziwić - są Bardziej szczegółowo GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH D E C Y Z J A DIS/DEC- 103/12/7510
GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH dr Wojciech R. Wiewiórowski Warszawa, dnia 3 lutego 2012 r. DIS/DEC- 103/12/7510 dot. [ ] D E C Y Z J A Na podstawie art. 138 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca Bardziej szczegółowo BL TK/15 Warszawa, 7 lipca 2016 r.
BL-112-265-TK/15 Warszawa, 7 lipca 2016 r. INFORMACJA PRAWNA O WYROKU TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO Z 22 WRZEŚNIA 2015 R. (SYGN. AKT P 37/14) DOTYCZĄCYM USTAWY Z DNIA 6 CZERWCA 1997 R. - KODEKS KARNY I. METRYKA Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Protokolant Ewa Krentzel
Sygn. akt I CSK 713/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 14 listopada 2014 r. SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Dariusz Zawistowski Protokolant Bardziej szczegółowo Baruch Spinoza ( )
Baruch Spinoza (1632-1677) Dla jednych: najszlachetniejszy i najbardziej godny miłości z wielkich filozofów (B. Russell). Dla innych: Największy heretyk XVII wieku. Obrońca diabła. Duchowy sabotaŝysta. Bardziej szczegółowo określenie stanu sprawy/postępowania, jaki ma być przedmiotem przepisu
Dobre praktyki legislacyjne 13 Przepisy przejściowe a zasada działania nowego prawa wprost Tezy: 1. W polskim porządku prawnym obowiązuje zasada działania nowego prawa wprost. Milczenie ustawodawcy co Bardziej szczegółowo Emel Boyraz przeciwko Turcji (wyrok 2 grudnia 2014r., Izba (Sekcja II), skarga nr 61960/08)
1 Zwolnienie z pracy w spółce energetycznej należącej do państwa kobiety pracownicy ochrony ze względu na jej płeć Emel Boyraz przeciwko Turcji (wyrok 2 grudnia 2014r., Izba (Sekcja II), skarga nr Emel Bardziej szczegółowo Plan wynikowy z wiedzy o społeczeństwie poziom podstawowy na rok szkolny 2016/2017 dla klasy I a
Plan wynikowy z wiedzy o społeczeństwie poziom podstawowy na rok szkolny 206/207 dla klasy I a Nauczyciel prowadzący: Jacek Foszczyński Liczba tygodni nauki: 38 Liczba godzin w tygodniu: Liczba godzin Bardziej szczegółowo RZECZPOSPOLITA POLSKA Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. Ryszard CZERNIAWSKI RPO-742891-VII-720/13/KG/MMa
RZECZPOSPOLITA POLSKA Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Ryszard CZERNIAWSKI RPO-742891-VII-720/13/KG/MMa 00-090 Warszawa Tel. centr. 22 551 77 00 Al. Solidarności 77 Fax 22 827 64 53 Pan Tadeusz Sławecki Bardziej szczegółowo Teoria potencjalności (capabilities approach)
Teoria potencjalności (capabilities approach) 1987-1993: współpraca z Amartyą Senem w WIDER w Helsinkach Zdolności wewnętrzne własności człowieka, które przy odpowiednim jego funkcjonowaniu w ramach właściwych Bardziej szczegółowo Chcę poznać Boga i duszę. Filozofowie o Absolucie
Chcę poznać Boga i duszę Filozofowie o Absolucie W jaki sposób można poznać Boga? Jak poznać Kogoś, Kto pozostaje niewidzialny i niepoznawalny? Szukając argumentów na istnienie Boga Świat (np. Teoria Wielkiego Bardziej szczegółowo UCHWAŁA. Sygn. akt III CZP 94/11. Dnia 16 lutego 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt III CZP 94/11 UCHWAŁA Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 16 lutego 2012 r. SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Iwona Koper SSN Dariusz Zawistowski w sprawie z wniosku Miasta Bardziej szczegółowo Wdrażanie udziału społecznego Przykłady z Berlina i Pragi. Christian Kölling. Europejska Sieć Mobilności i Lokalna Agenda 21
Wdrażanie udziału społecznego Przykłady z Berlina i Pragi Christian Kölling Europejska Sieć Mobilności i Lokalna Agenda 21 Przewodni Projekt Berlińskiej Agendy 21 Udział społeczny - Wrocław 9.12.2005 Wdrażanie Bardziej szczegółowo WOS - KLASA I. umieć wyrażać (wypowiadać) własne zdanie w prosty sposób oraz je uzasadniać (chociaż dwoma argumentem)
WOS - KLASA I Ocena dopuszczający wskazać chociaż jeden przykład cech, które mogą świadczyć o tym, że osoba jest dobrym obywatelem wymienić chociaż jeden przykład osób, które są dobrymi obywatelami podać Bardziej szczegółowo Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem
Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem Mocno wierzę w szczęście i stwierdzam, że im bardziej nad nim pracuję, tym więcej go mam. Thomas Jefferson Czy zadaliście już sobie pytanie, jaki jest pierwszy warunek Bardziej szczegółowo Termin s t e r e o t y p pochodzi z języka greckiego, gdzie stereós oznacza stężały, twardy, Stereotyp
1.4.2 Stereotypy Stereotypy Termin s t e r e o t y p pochodzi z języka greckiego, gdzie stereós oznacza stężały, twardy, a typos wzorzec, odcisk. Początkowo pojęciem tym określano kopię pierwotnej formy Bardziej szczegółowo Napisanej pod kierunkiem naukowym dr hab. Tomasza Siemiątkowskiego, prof. UKSW
Mgr Sebastian Kidyba Streszczenie pracy doktorskiej Zawiązanie spółek osobowych Napisanej pod kierunkiem naukowym dr hab. Tomasza Siemiątkowskiego, prof. UKSW Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE z dnia 27 maja 2003 r. Sygn. akt K 43/02
45 POSTANOWIENIE z dnia 27 maja 2003 r. Sygn. akt K 43/02 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Mirosław Wyrzykowski przewodniczący Wiesław Johann Ewa Łętowska Jadwiga Skórzewska-Łosiak Marian Zdyb sprawozdawca, Bardziej szczegółowo POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej:
POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: Ania (23 l.) Gdybym tylko mogła, nie słuchałabym wiadomości o polityce. Nie interesuje mnie to Bardziej szczegółowo My Europejczycy Oni wykluczeni
My Europejczycy Oni wykluczeni Wstęp Panie Przewodniczący, Szanowne Panie Posłanki i Panowie Posłowie! Zasiadamy tu, aby rozwiązywać europejskie problemy i proponować wspólne działania! Pragnę poruszyć Bardziej szczegółowo PROJEKT. Ustawa z dnia o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Ustawa z dnia o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej PROJEKT Art. 1. W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, z 2001 r. Nr 28, poz. 319, z 2006 Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący) SSN Józef Frąckowiak SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)
Sygn. akt V CSK 226/12 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 25 kwietnia 2013 r. SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący) SSN Józef Frąckowiak SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) w sprawie z wniosku Bardziej szczegółowo Pierwszego lipca 2008 r. upłynął rok od wprowadzenia zmian do systemu wydawania tych interpretacji.
Pierwszego lipca 2008 r. upłynął rok od wprowadzenia zmian do systemu wydawania tych interpretacji. Pierwszego lipca 2008 r. upłynął rok od wprowadzenia zmian do systemu wydawania interpretacji co do sposobu Bardziej szczegółowo Spis treści. 4 S t r o n a
Spis treści POZNAJ POSTĘPOWANIE SĄDOWE... 7 Sąd powszechny, sąd polubowny - co wybrać?... 8 Sąd polubowny... 8 Sąd powszechny... 9 Jaki wybór?... 9 Właściwy tryb postępowania A raczej, czy zawsze będzie Bardziej szczegółowo Ku wolności jako odpowiedzialności
Marcin Kilanowski Ku wolności jako odpowiedzialności Dewey, Rorty, Habermas o nowej jakości w demokracji Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika Toruń 2013 Spis treści Od Autora 11 Wstęp 13 Bardziej szczegółowo Pan Michał Boni Minister Administracji i Cyfryzacji WARSZAWA
RZECZPOSPOLITA POLSKA Rzecznik Praw Obywatelskich RPO-638794-XVIII/10/GK 00-090 Warszawa Tel. centr. 22 551 77 00 Al. Solidarności 77 Fax 22 827 64 53 Pan Michał Boni Minister Administracji i Cyfryzacji Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 23 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny
Kancelaria Sejmu s. 1/6 Dz.U. 1996 Nr 114 poz. 542 USTAWA z dnia 23 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny Art. 1. W ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93, Bardziej szczegółowo POLSKIE PRAWO KONSTYTUCYJNE W ZARYSIE. PODRĘCZNIK DLA STUDENTÓW KIERUNKÓW NIEPRAWNICZYCH W
POLSKIE PRAWO KONSTYTUCYJNE W ZARYSIE. PODRĘCZNIK DLA STUDENTÓW KIERUNKÓW NIEPRAWNICZYCH W RED.: DARIUSZ GÓRECKI Wykaz skrótów Przedmowa Rozdział pierwszy Nazwa i przedmiot prawa konstytucyjnego 1. Nazwa Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Barbara Myszka (przewodniczący) SSN Maria Szulc (sprawozdawca) SSN Kazimierz Zawada
Sygn. akt II CSK 716/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 26 września 2013 r. SSN Barbara Myszka (przewodniczący) SSN Maria Szulc (sprawozdawca) SSN Kazimierz Zawada Bardziej szczegółowo Prawo do nauczania religii Wprowadzenie Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej
Prawo do nauczania religii Wprowadzenie Nauczanie religii katolickiej w polskim systemie edukacji trwa już ponad 20 lat i zadomowiło się tam na dobre. Pomimo pojedynczych głosów krytyki religia w szkole Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Zbigniew Korzeniowski
Sygn. akt I CSK 22/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 4 listopada 2011 r. SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca) SSA Bardziej szczegółowo Podział władzy geneza i treść zasady (wg. R. Małajnego)
Podział władzy geneza i treść zasady (wg. R. Małajnego) została zapoczątkowana w XVII i XVIII w. przez Johna Locke a (Dwa traktaty o rządzie, 1689), a następnie istotnie rozwinięta i powiązana z gwarancjami Bardziej szczegółowo PRAWA CZŁOWIEKA Dokumenty międzynarodowe
Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności Prawa i wolności: prawo do życia, zniesienie kary śmierci, wolność od tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania lub karania, wolność Bardziej szczegółowo Lawrence W. Reed. Czy Jezus był Socjalistą? Rendering Unto Caesar: Was Jesus a Socialist? Wydawnictwo: MESODECOR Jakub Kozieł
Lawrence W. Reed Czy Jezus był Socjalistą? Rendering Unto Caesar: Was Jesus a Socialist? Wydawnictwo: MESODECOR Jakub Kozieł Oryginał angielski: Rendering Unto Caesar: Was Jesus a Socialist? Copyright Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres

References: art. 34
 art. 761
 Art. 1
 art. 22
 art. 2
 art. 8
 art. 138
 Art. 1
 Art. 1