Source: http://www.starostwo.mogilno.bip.net.pl/?a=1503
Timestamp: 2017-11-24 16:52:57+00:00

Document:
VI/07 z dn.30.03.2007r.
odbytej 30 marca 2007 r.
Rada uczciła chwilą ciszy pamięć zmarłego Papieża Jana Pawła II oraz Antoniego Wesołowskiego Przewodniczącego Powiatowej Rady Narodowej w Mogilnie.
Wicestarosta Przemysław Zowczak w imieniu Zarządu Powiatu zaproponował zdjęcie pkt. 17 Podjęcie uchwały w sprawie powołania doraźnej komisji ds. Statutu Powiatu Mogileńskiego. Statut Mogileński musi być znowelizowany, ale wg. przekonania Zarządu najsprawniej to przebiegnie, kiedy Zarząd przygotuje projekt uchwały, przekaże radnym, którzy w klubach czy komisjach mając 60 dni rozważą zmiany. Przed sesją można spotkać się również na połączonym posiedzeniu wszystkich komisji, aby jeszcze raz przedyskutować sprawę, aby był konsensus, aby nie było podejrzeń i wówczas dopiero weszłoby na sesję.
Radny Jan Szarek uważa, że nie powoływanie komisji nie jest właściwym pomysłem. Kto się tłumaczy ten się oskarża- stwierdził. Czy będzie sprawniej i lepiej można będzie powiedzieć po uchwaleniu statutu. Rezygnowanie z komisji jest złym pomysłem. Na komisji Finansów razem ze Starostą rozmawiano i powiedziano, że Zarząd opracuje ramy, po których będzie poruszać się komisja i to był dobry pomysł.
Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że można zrobić tak jak zaproponował wicestarosta. Radny zapytał, po co jest rada? Czy po to, aby podnosić ręce za tym, co jej się podsunie? Rada jest po to, aby pracować merytorycznie-stwierdził. Ustalenie na komisji gospodarki i finansów było takie jak przedstawił przedmówca. Nie powołanie komisji statutowej do opracowania zmian w statucie było by ewenementem na pewno w województwie i na pewno w skali kraju, bo nie ma takiego samorządu, który nie powołuje komisji do opracowania zmian w statucie- komisji rady, organu stanowiącego. Teraz Wicestarosta proponuje, ze to Zarząd opracuje a Rada czy komisje będą rozważać. Rada Powiatu i jej komisje to nie jest kółko różańcowe, aby rozważać cokolwiek, ale po to, aby pracujc w ramach ustawy o samorządzie i dotychczasowego statutu w tej krótkiej demokracji i ze zwyczajowo przyjętym porządkiem powołać komisję statutową do opracowania statutu. Nawet ustawa o samorządzie powiatowym w art.12 mówi, ze do wyłącznej właściwości Rady Powiatu należy stanowienie aktów prawa miejscowego w tym statutu. Radny wie, że stanowienie to przegłosowanie ustalonej uchwały przygotowanej przez Zarząd i wcale radny nie widzi powodu, aby pozbawiać Radę możliwości merytorycznej pracy nad statutem poprzez powołanie komisji, która będzie się zajmowała tylko i wyłącznie tym problemem. Dajmy spokój komisjom problemowym mają swoje sprawy i one decydują, co jest w ich zakresie pracy- zaapelował. Powołajmy komisję statutową tak jak to się przyjęło w skali całego kraju.
Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka zwrócił uwagę na słowo – Rada Powiatu nie rozważa a rozpatruje i związek z kółkiem różańcowym jest niewielki.
Wicestarosta Przemysław Zowczak stwierdził, ze mowa nie jest o treści a o formie i tego dotyczy ten spór, dlatego bo Radny Szczotka zaproponował, aby Zarząd Powiatu przygotował projekt uchwały, którym ma się zająć specjalnie powołana komisji doraźna? Czy w tej specjalnej komisji Rady Powiatu będą inne osoby niż te, które zasiadają w innych komisjach, które i tak by się tym zajęły? To nie komisja przyjmuje statut i uchwala statut, tak naprawdę uchwala go cała Rada. Nie jest to tak, jak mówił Radny Szczotka, że Zarząd podsunie a Rada podniesie ręce do góry i zagłosuje. Można się spierać czy Zarząd przygotuje jakiś projekt i przedstawi go radnym, którzy funkcjonują we wszystkich komisjach, czy też będzie powołana komisja doraźna statutowa i Zarząd będzie stał z boku jako Zarząd i to nie będzie tak, ze Zarząd ma przygotować projekt tylko, że ten projekt się nie ma nazywać projektem. Projektem ma się nazywać to, co wyjdzie z komisji doraźnej. Jeżeli Pan Radny Szczotka chce, żeby absolutnie Zarząd nie miał wpływu, to wtedy wszystko od początku do końca powinna zrobić komisja statutowa. Wicestarosta uważa, że najlepszym pomysłem jest przygotowanie projektu przyszłego statutu przez Zarząd a potem wszyscy radni będą mieli możliwość pracy nad tym, konsultacji, uzgodnienia wspólnych stanowisk. Statut, który obowiązuje obecnie, mówi że prawo inicjatywy uchwałodawczej ma radny, grupa radnych, komisja rady, zarząd i w związku z tym gdyby grupa radnych bądź radny nie zgadzał się z projektem przygotowanym przez zarząd to, co za problem, aby na jego bazie przygotował własny i zgłosił. Każdy radny ma prawo wniesienia poprawnego w momencie przegłosowywania uchwały. Poprosił, aby nie stawiać kwestii w sposób, że tłumacząc się ktoś jest winny. Poprosił nie stawiać sprawy również w ten sposób, ze Zarząd chce coś narzucić a Rada ma podnosić tylko ręce i głosować.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka przypomniał, że Rada jest przed ustaleniem porządku obrad i poprosił, aby wypowiedzi skupiać na wnioskach do projektu porządku.
Radny Jan Szarek stwierdził, ze inne były ustalenia na komisji finansów gdzie starosta zaproponował, opracowanie ram przez Zarząd a potem opracowanie statutu przez komisję statutową.
Radny Radosław Trepiński dziwnie się poczuł, ponieważ sesja została rozpoczęta od uczczeni hołdu wielkiego Polaka- Papieża Jan Pawła II a za chwilę Radny Szczotka użył w sposób trywialny porównania i pojęcia kółko różańcowe. Jest to stowarzyszenie a Radny jest człowiekiem tolerancyjnym, uznaje osoby niewierzące i wierzące niezależnie od wiary a porównania takie są wysoce nie stosowne, dlatego poprosił Radnego, aby unikał takich porównań. Zazwyczaj są to nasze matki, babcie, które sumiennie i uczciwie przepracowały swoje życie i te porównania po prostu obrażają.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka nie chciał już udzielać głosu.
Radny Jerzy Szczotka chciał zabrać głos w powyższej sprawie.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poprosił o przestrzeganie przepisów. Rada jest w trakcie ustalania porządku obrad a wypowiedź Radnego nie będzie dotyczyła przedmiotowej sprawy a będzie to odpowiedź na rozumowanie na apel innego Radnego. Jeden radny zrobił pewne porównanie a drugi radny się nie zgodził i przewodniczący uważa sprawę za zamkniętą.
Radny Jerzy Szczotka zabrał głos w sprawie wypowiedzi Radnego Trepińskiego. Radny przeprosił wszystkich, którzy poczuli się urażeni niefortunnym porównaniem, ale jak to powiedział Wicestarosta chodzi o rozważanie przez Radę. Rada nie jest od rozważania, ale od stanowienia prawa i opracowywania go. W rodzinie Radnego są także członkowie kółka różańcowego, dlatego użył tego określenia, bo wie, czym kółko zajmuje się a czym powinna zajmować się Rada Powiatu i nie z przyczyn ironicznych czy wyszydzania, ale pokazania dobitnie, co to jest rozważanie a co to stanowienie prawa.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zrozumiał, ze były dwa wnioski. Jeden o zdjęcie punktu z porządku obrad a drugi o pozostawienie punktu. Czy takie były wnioski?
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zaproponował poszerzenie porządku obrad na wniosek Zarządu Powiatu, o pkt. Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Przewodniczącego Rady Powiatu, dotyczącej ustawy lustracyjnej. Takie upoważnienie jest potrzebne przewodniczącemu w myśl przepisów w stosunku do jednego z urzędników.
Brak uwag do powyższego.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poddał pod głosowanie najdalej idący wniosek Radnego Zowczaka o zdjęcie z porządku pkt.17 Podjęcie uchwały w sprawie powołania doraźnej komisji ds. Statutu Powiatu Mogileńskiego.
W wyniku głosowania 10 głosami za, 5 przeciw i przy 1 wstrzymującym wniosek został przyjęty.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka przeprosił, ponieważ źle przeprowadził głosowanie i poprosił zgodę na reasumpcję głosowania. Głosowanie powinno się odbyć nad dwoma wnioskami a przewodniczący powinien zapytać się tylko, kto jest za.
Radny Jan Szarek stwierdził, że głosowanie, które się odbyło rozwiązało sytuację.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że w związku z powyższym akceptację Rady uzyskał wniosek Wicestarosty i pkt.17 został zdjęty z porządku obrad.
Następnie Przewodniczący Rady Powiatu poddał pod głosowanie wniosek Zarządu o poszerzenie porządku obrad o pkt. odjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Przewodniczącego Rady Powiatu.
Radny Jerzy Szczotka dokładnie nie zdążył przeanalizować tematu, bo pobieżne przeczytanie uchwały nie daje podstaw do rzetelnego rozstrzygnięcia. Poprosił o więcej szczegółów, z czego to się bierze. Radny wie, że z ustawy lustracyjnej, ale o co chodzi generalnie w zapisanym w uchwale przekazaniu. Czy to tylko dotyczy sekretarza czy większej ilości osób?
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że skarbnik urodziła się w dacie, której ustawa nie obejmuje i to byłyby tylko te dwie osoby. Pozostali radni będą oczekiwali na powiadomienie wojewody natomiast, co do sekretarza przewodniczący podchodzi do zagadnienia.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zapytał, kto jest za wnioskiem.
W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących wniosek został przyjęty i wprowadzony jako pkt.17.
Przed odczytaniem porządku Przewodniczący stwierdził, że jest przygotowane stanowisko Rady Powiatu w sprawie zrzeczenia się roszczeń wobec NFZ w zamian za umorzenie pozostałej części kredytu z BGK. Rozwiązanie jest bardziej korzystne niż procesowanie się o pieniądze z innymi podmiotami. Efekty będą natychmiastowe i SPZOZ nie będzie musiał uiszczać 30tys. co miesiąc. Kredyt był w wysokości 2mln.400tys.zł. w związku z czym już pewna cześć została spłacona, ale spora część jest jeszcze do zapłacenia. Oświadczenie nie zostało umieszczone w porządku obrad. Przewodniczący zaproponował rozpatrzenie oświadczenia w pkt.20 w przypadku braku zgody konieczne będzie poszerzenie porządku obrad.
Radny Jerzy Szczotka otrzymał pisemko, z którego niewiele wynika, jak i z oświadczenia i projektu uchwały. Radny nie wie czy korzystna jest rezygnacja z 4mln. wraz z odsetkami na rzecz 2mln.700tys.zł., ale cześć jest już spłacona i nie wiadomo jaka. Informacji jest mało, nie ma materiałów na ten temat. Jaka jest pewność, ze przy zrzeczeniu się 4mln. na rzecz NFZ BGK umorzy pożyczkę, czy jest zawarta umowa pomiędzy bankiem a Funduszem i SPZOZ, czy to tylko takie gdybanie, ze jak nie zrobimy to bank nam umorzy? Wszyscy oglądali „Janosika”, to z tym kredytem może być jak z miedzą, o którą się kłócił Kwiczoł z Pyzdrą i zawsze mówił „miedze to ci dom jak bede chcioł”.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka przywołał do pamięci wystąpienia kilkakrotne dyrektora SPZOZ, kiedy był rozpytywane te kwestie i który szczegółowo określił wszystkie warunki długu. Nie tylko na sesji Powiatu, ale i Gmin.
Radny Jan Szarek zaproponował dyskusję merytoryczną odbić w punkcie zatwierdzonym w porządku a nie teraz. Sprostował wypowiedź przedmówcy, że nie chodzi o kredyt, bo wtedy nie ma umorzenia, ale zapewne chodzi o pożyczkę, która może być umorzona.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka potwierdził. Nie było też sprzeciwu radnych, aby oświadczenie rozpatrzyć w pkt.20.
3.Przyjęcie protokołu z V sesji Rady Powiatu.
6.Przedstawienie informacji o wykonaniu zadań w zakresie zimowego utrzymania dróg i ocena stanu dróg powiatowych po sezonie zimowym.
7.Przedstawienie sprawozdania z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie za rok 2006 oraz wykazu potrzeb z zakresu pomocy społecznej realizowanych przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Mogilnie na rok 2007
8.Przedstawienie sprawozdania z działalności Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności.
9.Przedstawienie sprawozdania z działalności Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Strzelnie za 2006r.
10.Podjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały nr III/16/06 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 29 grudnia 2006r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2007r.
11.Podjęcie uchwały w sprawie środków na dofinansowanie w 2007r. doskonalenia zawodowego nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych, dla których organem prowadzącym jest Powiat Mogileński.
12.Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia lokalnego programu pomocy społecznej Powiatu Mogileńskiego na rok 2007.
13.Podjęcie uchwały w sprawie określenia zadań na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
14.Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia programu naprawczego Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach.
15.Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia lub nie wyrażenia zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Powiatu:
16.Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zbycie lokali mieszkalnych wchodzących w skład zasobu nieruchomości Powiatu Mogileńskiego.
17.Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Przewodniczącego Rady Powiatu w Mogilnie.
18.Przyjęcie stanowiska Rady Powiatu w Mogilnie w sprawie upoważnienia Zarządu Powiatu w Mogilnie do przeprowadzenia negocjacji warunków nabycia nieruchomości przy ul.Kościuszki 16 w Mogilnie.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 3 przeciw i przy 0 wstrzymujących porządek obrad został przyjęty.
Do protokołu z V sesji Rady Powiatu uwag i zastrzeżeń nie wniesiono.
W wyniku głosowania 14 głosami za, 0 przeciw przy 2 wstrzymujących, protokół został przyjęty.
Radny Krzysztof Mleczko ponowił pytanie do Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych o przystanek w Witkowie. Czy prace rozpoczną się na wiosnę jak dyrektor obiecała? Kolejna sprawa to droga powiatowa. W Sławsku Małym droga powiatowa, łączy drogę krajową Strzelno-Inowrocław ze Sławskiem Małym. Na drodze jest zaniżenie i przy opadach stoi woda. Mieszkańcy mają ochlapane posesje, ogrodzenia. Czy jest możliwość położenia na poboczu przy asfalcie tzw. betonowych rynien do studzienki przy panu Stochlińskim od Pana Brzezińskiego i Romblewskiego. Z obu stron to było by ok.180-190m. Budżet jest napięty, więc może nie w tym roku, ale w kolejnym udałoby się w plan wprowadzić.
Radny złożył wniosek o powołanie specjalnej komisji z udziałem przedstawiciela policji, kuratorium i kogo jeszcze potrzeba. Radny słyszał, że przedstawiciel policji złożył do Sądu ds. Nieletnich pismo, w którym zawarte są oskarżenia. Radny nie wie czy Zarząd Powiatu o tym wie, ale takie pismo tez powinno trafić do organu założycielskiego- w sprawie Młodzieżowego Ośrodka dla Chłopców im.Jana Bosko w Strzelnie. Istnieje podejrzenie o wielokrotnych pobiciach, braku reakcji, brak nadzoru kadry nad młodzieżą i podejrzenie o występowanie fali wśród chłopców, młodzieży. To bardzo poważne oskarżenia. Radny nie wie czy wcześniej były jakieś informacje, który do wydziału oświaty docierały, czy docierały wyżej. Jeżeli takie rzeczy policja sugeruje tzn., że zostało to sprawdzone na tyle, aby kierować sprawę do sądu młodzieżowego. Czy Zarząd był informowany jak sprawa wygląda i czy zostanie powołana komisja w celu jak najszybszego sprawdzenia informacji, źródeł i faktu, z czego to wynika?
Radny Jerzy Szczotka złożył interpelację na piśmie w sprawie diet i nie otrzymał odpowiedzi, czy zostanie dostarczona na piśmie –zapytał?
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka potwierdził.
Radny Jerzy Szczotka zapytał czy przewodniczący zapewni członkom komisji rewizyjnej komfort pracy, żeby członek Zarządu- Wicestarosta z wyrzutem nie ingerował w to, co poszczególni członkowie podczas kontroli robią, jakie dokumenty przeglądają. Radny odczuł to jako nacisk, aby zaprzestać działania. Radny prowadzi te działania na konkretne zlecenie, została Radnemu w komisji rewizyjnej wyznaczona taka rola, którą prowadzi rzetelnie na tyle ile Radnego stać.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że należy powyższe sprawdzić. Generalnie zakres pracy komisji zawarty jest w planie pracy tej komisji, jak i zakres prac kontrolnych. Podczas kontroli, jeżeli chodzi o pewne funkcje dysponuje nimi przewodniczący zespołu kontrolnego, takie są zasady i pod tym względem będzie trzeba przeprowadzić krótką rozmowę. Przewodniczący nie sądzi, aby odbywało się to w atmosferze niepokoju. Rozumie, że niektórzy członkowie komisji rewizyjnej swoje czynności robią po raz pierwszy i z pewnością nabiorą doświadczenia i po kolei wszystko się ułoży, jak to było w przeszłości. Jest zasad, ze nikt nikomu nie broni dostępu do materiałów, które musza być dostępne. Tak polityka będzie prowadzona i Radny Szczotka też powinien być przekonany, że tak musi być.
Wicestarosta Przemysław Zowczak odniósł się do zarzutu wobec swojej osoby i jednoznacznie oświadczył, ze nie wywierał na Radnego najmniejszego nacisku, nawet nie próbował. To tylko interpretacja Radnego Szczotka. Radny zasugerował, ze Wicestarosta był w posiadaniu wiedzy dotyczącej pracy komisji rewizyjnej. Wicestarosta nie miał wiedzy, to Radny ujawnił pewne sprawy. Dyskusja dotyczyła spraw oświatowych a mianowicie wydzierżawianie pomieszczeń. Był zarzut na posiedzeniu komisji ze strony Pan Szczotki min. w stosunku do osoby Wicestarosty, który powiedział, ze można to w pewien sposób sprawdzić, co Radny Szczotka odebrał jako dowód, ze Wicestarosta śledzi prace członków komisji rewizyjnej, ze teraz dostrzegł zarzut, że Wicestarosta próbuje wpłynąć na komisję rewizyjna? Zarzut Radnego Wicestarosta odebrał jako szukanie pretekstu do próby wywołania afery.
Radny Tadeusz Szymański zwrócił się do Starosty. Zapytał czy planuje udogodnienia warunków pracy, dla pracowników wydających pozwolenia na budowę. Docierają głosy, że pomieszczenie jest ciasne a rozmowy odbywają się w mało intymnych warunkach. W związku z tym można by wykorzystać budynek przy ul.Ogrodowej i cześć pracowników jakoś przetransportować. Ci ludzie, którzy wydaja zezwolenia może powinni zostać na ul.Narutowicza, ale warunki załatwiania spraw mieszkańców powinny być lepsze.
Radny Krzysztof Szarzyński we wtorek zakupował dziennik budowy i faktycznie w wydziale jest ciasno a sprawy formalne np. z faktura trzeba iść do kasy i znów do wydziału. Czy można to rozwiązać jak wcześniej, aby wydział się tym zajmował?
Radny Jerzy Szczotka zastanawiał się, czy Starostwo przenieść do budynku internatu i zagospodarować, byłoby dość dużo miejsca na wszystkie urzędy i wszystko byłoby w jednym miejscu.
Rada Powiatu przyjęła plan komisji rewizyjnej, ale tak naprawdę komisja nie istniała, ponieważ rozstrzygnięciem nadzorczym wojewody uchwała o powołaniu komisji została uchylona. Czyli plan pracy przygotowany przez komisję, która została powołana uchwałą nieważną jest nieaktualny, dlatego komisja w nowym składzie powinna przygotować nowy plan pracy i Rada Powinna go przyjąć.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odpowiedział na ostatnie zapytanie.
Rada nie ustaliła planu pracy pod członków komisji, ale pod organ Rady, jakim jest komisja rewizyjna w związku, z czym plan jest ważny.
Radny Jerzy Szczotka zaznaczył, ze komisji faktycznie nie było, bo została powołana aktem prawnym niezgodnym z mocy prawa wyższego rzędu i jej faktycznie nie było. Radny nie mówi tego, aby plan pracy ustalać pod kogoś z komisji tylko ta komisja nie miała żadnych umocowań prawnych do podejmowania decyzji.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, ze rozmowa toczy się o składzie komisji a nie mówi się o komisji jako obligatoryjnej części Rady. To obligatoryjny wymóg, obojętnie czy Wojewoda uchylił skład komisji, to program, czy plan pracy dotyczy anonimowego składu. W związku z tym przewodniczący nie widzi najmniejszego powodu, aby czuć się w sytuacji gdzie nie ma planu pracy komisji. Został ustalony dla komisji rewizyjnej plan pracy a skład komisji –była sytuacja, w której Wojewoda nie wyraził zgody jest nowa uchwała o składzie natomiast nikt nie może dyskutować. Czy jest komisja czy nie wynika to z natury prawa. Polemika jest zbędna.
Radny Jerzy Szczotka poprosił o wyjaśnienia prawnika.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poprosił o odpowiedzi na interpelacje i zapytania. Zaznaczył jednocześnie, że jeśli możliwości nie ma, to zgodnie z zwyczajem odpowiedź zostanie ustalona na piśmie.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak wyjaśnił, że dyrektor ZDP jest na zwolnieniu lekarskim, ale pytania zostaną przekazane. Jeśli dyrektor obiecała ruszyć z pracami na wiosnę, słowa na pewno dotrzyma. Do Sławska Małego na pewno pojadą specjaliści.
W MOW w Strzelnie przebywa młodzież trudna, z którą nie można łatwo sobie poradzić. W tej sprawie Starosta otrzymał pismo, które zostało skierowane do Sądu, rozmawiano tez na Komisji Bezpieczeństwa przy Staroście Mogileńskim. Zarząd nie zajmował się sprawą dokładnie, ale wie ze takie rzeczy miały miejsce. Sprawa powołania specjalnej komisji jest do rozważenia.
Starosta wie o trudnych warunkach w wydziale budownictwa, dlatego w porządku obrad jest do rozważenia upoważnienie do przeprowadzenia rozmów z Bankiem Millenium, aby warunki poprawić. Na ul.Ogrodowej są niskie budynki, ciemne korytarze, można zrobić tam urząd. Sam budynek nie spełnia warunków, pomieszczenia są bardzo niskie. Wydział budownictwa musi być blisko urzędu, geodezji, ponieważ jedno z drugim jest powiązane. Może w przyszłości zostanie rozwiązane. Wpłat należy dokonywać w kasie urzędu.
Radny Krzysztof Szarzyński zwrócił uwagę na fakt, ze wydział budowlany poprowadzi rejestr faktur i czy wydział finansowy nie mógłby się zajmować stroną księgową operacji finansowych a wydział budowlany zezwoleniami, dziennikami sprawami, które są bardzo ważne w tym segmencie.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak stwierdził, że zajmie się tym.
Przedstawienie sprawozdania z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie za rok 2006 oraz wykazu potrzeb z zakresu pomocy społecznej realizowanych przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Mogilnie na rok 2007.
Przedstawienie sprawozdania z działalności Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności.
Przedstawienie sprawozdania z działalności Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Strzelnie za 2006r.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka przypomniał, ze na sesji obecny jest Ksiądz Dyrektor Archidiecezji Gnieźnieńskiej Caritas jak i Kierownik Ośrodka.
Skarbnik Powiatu Karina Kostyra przekazał radnym poprawiony projekt uchwały. Dom Pomocy Społecznej w Siemionkach dokonuje zwiększenia w wydatkach, zwiększono również nadwyżkę budżetową. §4210 o kwotę 63.000zł, jest to 50% wkładem własnym w realizację zadania związanego z zakupem mebli zgodnie z wymogami standaryzacji oraz zakupem pościeli. Istnieje możliwość uzyskania w postaci dotacji celowej z Urzędu Kujawsko-Pomorskiego pozostałej części środków na w/w zadanie.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zapytał czy konieczne jest odczytanie tekstu uchwały.
Radny Jerzy Szczotka uważa, ze w przypadku zmian należy taką uchwałę odczytać.
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał poprawiony projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały nr III/16/06 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 29 grudnia 2006r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2007r pod głosowanie.
Podjęcie uchwały w sprawie środków na dofinansowanie w 2007r. doskonalenia zawodowego nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych, dla których organem prowadzącym jest Powiat Mogileński.
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały w sprawie środków na dofinansowanie w 2007r. doskonalenia zawodowego nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych, dla których organem prowadzącym jest Powiat Mogileński pod głosowanie.
Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia lokalnego programu pomocy społecznej Powiatu Mogileńskiego na rok 2007.
Wójt Gminy Dąbrowa Stanisława Łagowska przyjechała na sesję, aby się coś dowiedzieć a Rada tylko przyjmuje sprawozdania. Goście nie wiedzą, o co chodzi a to bardzo istotne sprawy. Wójt chciałaby wiedzieć, jaki jest stan dróg w powiecie i min. jak przymierza się powiat do remontu dróg na terenie gminy Dąbrowa. Goście nie mają materiałów ani informacji i jeżeli tak pracuje Rada, że tylko głosuje, to prosi o przesyłanie materiałów. Wójt chciałaby wiedzieć, co jest w programie lokalnym pomocy społecznej. Była też kwestia PCPR czy Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności, goście cichliby coś wiedzieć. Wypadałoby, chociaż skrótowo powiedzieć, czego dotyczy uchwała.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, ze do tematu można tak podejść ale inaczej też w sposób podrzędności i nadrzędności. Przewodniczący podał przykład, którego doświadczył w poprzedniej kadencji. W razie potrzeby przesyłania takich materiałów zawsze to czynił. Przewodniczący Rady Gminy Dąbrowa prosił o sprawozdanie z działalności Rady Powiatu i na każdy taki wniosek Przewodniczący odpowiadał opracowaniem. Była też umowa o dwustronnym przekazywaniu materiałów. Jeśli Gmina życzy sobie, aby projekty uchwał dotyczące poszczególnych debat były przesyłane do gminy to Przewodniczący się z tym zgadza, ale prosi również, aby działo się to tez odwrotnie w stosunku do Radnych Powiatowych uczestniczących w posiedzeniach Rady Gminy.
Radnego Tadeusza Szymańskiego po części dotknęła wypowiedź Pani Wójt, która powiedziała, że Rada podnosi rękę nie czytając materiałów. Przed sesją odbywają się komisje gdzie wszystkie materiały są przerabiane i dyskutowane i Radny nie wyobraża sobie, choć zdarza się czasem, ze jakiś Radny nie przeczyta materiału, ale wszystkie sprawy, które interesują Radego są dyskutowane na sesji. Podziela opinię, co do otrzymywania materiałów szczególnie dotyczących współpracy z powiatem. Rada Powiatu skrzętnie i skrupulatnie pracuje i dyskutuje nad materiałami, które są przyjmowane na sesji.
Radny Jerzy Szczotka zaproponował wprowadzenie zwyczaju zapraszania Radnych z danej Gminy na sesję Powiatu i odwrotnie.
Radny Jan Szarek zauważył, ze Przewodniczący ma prawo udzielania głosu nie tylko Radnym, ale i zaproszonym gościom i tak czyni. Zaproponował, aby zaakceptować za każdym razem czy ktoś z zaproszonych gości ma pytanie w sprawie, którą omawiamy, co pozwoli uniknąć omawianej sytuacji.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że można by prowadzić długie sesje, ale Rada nie może obradować w nieskończoność. Wykonując mandat można spotykać się z wyborcami, których należy maksymalnie informować. Przewodniczący jest zapraszany na każdą sesję Rady Gminy i nie przeszkadza to włączenia się w dyskusję. Oczywiście mając materiały przed sobą jest znacznie łatwiej.
Wójt Gminy Dąbrowa przeprosiła Radę, ponieważ wypowiedź nie dotyczyła tego, ze Rada nie wie, co robi. Wójt mówiła o gościach zaproszonych, którzy nie wiedzą, o czym Radni mówią. Wójt nieżąda, aby materiały przychodziły tylko, jeżeli tu jest, to w streszczeniu chciałaby wiedzieć, o czym Rada mówi. Przewodniczący bywa na sesjach w Dąbrowie. Wójt wie, ze Rada wszystko omawia na komisjach, ale szanując obecność gości mówi się, o czym jest proponowana uchwała. Wójt przyjechała dowiedzieć się istotnych spraw dla gminy i na razie nie wie nic. Dlatego tu nie ma wójtów, bo goście nie wiedza, o czym Rada mówi.
Radny Radosław Trepiński poparł Panią Wójt. Radny uważa, że kłopotem nie będzie przesłanie do czterech gmin materiałów. Taka sytuacja zdarza się po raz kolejny. Ostatnio, kiedy Rada rozmawiała na temat zmian dotyczących służby zdrowia to tez Pani Wójt stwierdziła, ze nie zna problemu, choć potem okazało się, ze Pani Wójt jest członkiem Rady Społecznej SPZOZ i to dla Radnego było niezrozumiałe, że Wójt jako członek Rady nie zna stanu finansowego służby zdrowia. Od dzisiaj każdy Wójt i Burmistrz powinien otrzymać kopię uchwał przynajmniej tych strategicznych dla gmin. Radny poprosi o realizację.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka nie widzi problemu, wszystko jest do domówienia, jeżeli jest wzajemność do interesowania się problematyką. Przewodniczący jest gotowy taką politykę prowadzić i już wysyłał materiały do gmin na życzenie, ale bez wzajemności.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak również otrzymuje suche zaproszenia na posiedzenia Rady Gminy. Jeżeli kogoś interesuje dany punkt w programie to nic prostszego jak zadzwonić a materiały zostaną przesłane. Nie można wysyłać, bo każdego Rdnego materiałów, bo wszystkie punkty nie zawsze interesują.
Radny Krzysztof Mleczko uważa, że Wójtom i Burmistrzom należy wysłać materiały.
Przewodniczący Rady Powiatu ogłosił 10 minutową przerwę. Po przerwie na obrady nie powrócił radny Krzysztof Mleczko.
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały w sprawie przyjęcia lokalnego programu pomocy społecznej Powiatu Mogileńskiego na rok 2007 pod głosowanie.
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały w sprawie określenia zadań na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pod głosowanie.
Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia programu naprawczego Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach.
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały w sprawie przyjęcia programu naprawczego Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach pod głosowanie.
Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia lub nie wyrażenia zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Powiatu:
Radny Jerzy Szczotka zapytał jak będzie wyglądało głosowanie nad wyrażeniem bądź niewyrażeniem.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, ze zapis uchwały jest celowy, aby uniknąć próby sugestii. Głosowanie odbędzie się tak jak to jest zawarte w §1 uchwały, najpierw za wyrażeniem zgody następnie za niewyrażenim zgody.
a) Tadeuszowi Szymańskiemu
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał projekt uchwały oraz zapytał, kto z radnych jest za wyrażeniem zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Tadeuszowi Szymańskiemu zatrudnionemu w Urzędzie Miejskim w Mogilnie.
Za wyrażeniem zgody głosowało 0 radnych.
Radny Tadeusz Szymański nie brał udziału w głosowaniu.
W związku z powyższym Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zapytał, kto z radnych jest za nie wyrażeniem zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Tadeuszowi Szymańskiemu zatrudnionemu w Urzędzie Miejskim w Mogilnie.
Za niewyrażeniem zgody głosowało 14 radnych.
W związku z powyższym uchwała została przyjęta a rada nie wyraziła zgody na zamianę warunków pracy radnego.
b) Mirosławowi Leszczyńskiemu
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał projekt uchwały oraz zapytał, kto z radnych jest za wyrażeniem zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Mirosławowi Leszczyńskiemu zatrudnionemu w Urzędzie Miejskim w Mogilnie.
Radny Mirosław Leszczyński nie brał udziału w głosowaniu.
W związku z powyższym Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zapytał, kto z radnych jest za nie wyrażeniem zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Mirosławowi Leszczyńskiemu zatrudnionemu w Urzędzie Miejskim w Mogilnie.
c) Robertowi Musidłowskiemu
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał projekt uchwały oraz zapytał, kto z radnych jest za wyrażeniem zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Robertowi Musidłowskiemu zatrudnionemu w Urzędzie Miejskim w Mogilnie.
Radny Robert Musidłowski nie brał udziału w głosowaniu.
W związku z powyższym Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zapytał, kto z radnych jest za nie wyrażeniem zgody na wypowiedzenie warunków pracy radnemu Robertowi Musidłowskiemu zatrudnionemu w Urzędzie Miejskim w Mogilnie.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka pogratulował radzie jednomyślności. Skoro tak wyborcy określili nie może być inaczej a zmiany warunków pracy we wszystkich komentarzach skłaniają do zachowań takich jak rada się zachowała.
Na obrady sesji wrócił radny Krzysztof Mleczko.
Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zbycie lokali mieszkalnych wchodzących w skład zasobu nieruchomości Powiatu Mogileńskiego.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka przedstawił zawiadomienie Urzędu Miejskiego w Strzelnie, w którym mówi się o zmianie nazwy ulicy zbywanych lokali mieszkalnych na ul.Klonową 1c.
Radny Jerzy Szczotka próbował sprawę znormalizować. Jest świadom tego, ze należy pozbywać się substancji mieszkaniowej będącej obciążeniem dla powiatu czy jednostek organizacyjnych powiatu. Zdaniem radnego można to zrobić w dwojaki sposób. Nie zaglądając w przepisy prawa, które dają możliwość zarobienia powiatowi na sprzedaży lokali mieszkalnych, czyli osiągnięcia ceny rynkowej, lub przejścia nad przepisami prawa do porządku dziennego i sprzedania tego z bonifikatą, jaka jest w uchwale matce. Radny to szeroko wyjaśniał pisemnie i ustnie, ze osoby, które chcą zakupić te lokale a mają tytuł prawny do innego lokalu mieszkalnego w tej samej miejscowości, zgodnie z Przepisami prawa ustawa o ochronie praw lokatorów istnieje możliwość wypowiedzenia im w ciągu 30 dni najmu lokalu i zbycia go po cenach rynkowych. Ten wariant został odrzucony i taka jest wola Rady i tak zostało to przegłosowane. Kolejny aspekt sprawy to PCPR, który prowadzi sprawy usamodzielniania się osób, sierot czy nieposiadających rodziny i takie mieszkania można by było pozyskać w ten sam sposób, o którym Radny mówił wczesnej i zabezpieczyć takie rodziny po prostu nie dając im parę groszy po 5 tys. czy ile tylko dając takie mieszkania, aby na starcie życiowym mieli swój kąt i to był apel Radnego na komisjach do sumień radnych, bo zdarzają się ludzie, których los potraktował srogo w życiu i oni nie mieli na to wpływu, ponieważ byli małymi dziećmi a teraz dorastają. Radny uważa, ze należałoby ich wesprzeć właśnie oddaniem takiego mieszkania. Można wybierać tak: sprzedać mieszkanie za ileś procent wartości np. 20 % czy zgodnie z uchwała z zastosowaniem innej bonifikaty, kolejne mieszkanie osobie, która ma już zaspokojone te potrzeby. Ta osoba zgodnie z przepisami odczeka pięć lat i sprzeda mieszkanie po cenie rynkowej i to też będzie zgodne z prawem tylko, że my stajemy przed wyborem czy ci, których los potraktował srogo mają iść teraz pod most, chociaż rokowania dają nadzieje, ze przyniosą społeczeństwu pożytek, czy dać jeszcze jedną szansę zarobku osobom, które takie mieszkania mają.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka wyjaśnił ze to, o czym mówił Radny jest w kompetencjach gminy, która prowadzi gospodarkę mieszkaniową. Zdaniem Przewodniczącego odmówienie sprzedaży lokali mieszkalnych zainteresowanym osobom byłoby traktowane jako naruszenie ustawy o obrocie nieruchomościami a w szczególności art.34 z podpunktami, który wyraźnie określa warunki, jakie ma prawa obywatel wnioskujący o nabycie lokalu mieszkalnego poprzednio podnajemca. Rada właściwie nie ma wielkiego wyboru.
Radny Tadeusz Szymański poinformowała, że na komisjach mówiono o tym, aby mecenas przygotował opinię w tym względzie, dlatego zapytał na ile w świetle prawa propozycje złożone przez Radnego Szczotka będą możliwe do realizacji. Czy Rada Powiatu złamie prawo czy też nie? Ponieważ propozycje w sensie moralnym są bardzo dobre i jeżeli Rada nie będzie łamać prawa należy się nad tym zastanowić. Na ile te sugestie są możliwe do zrealizowania w świetle przepisów prawnych?
Radny Jerzy Szczotka w wniosku do poprawek powołał się na konkretne podstawy prawne i jeżeli prawnik dysponuje ustawą to jest to art. 8 lub 11 ustawy o ochronie praw lokatorów, tam jest sposób rozwiązania problemu o ile jest dobra wola. Przewodniczący odniósł się do kwestii obowiązku, który ciąży na gminie, z czym zgodził się Radny, ale jeżeli Gmina nie dysponuje takim lokalem a dysponuje Powiat, to trzeba powiedzieć idź do gminy lub idź pod most? To wybór rady, radny tylko w tym kontekście zwrócił uwagę na to. Jak będziemy się odnosić tylko do tego że to nie ja tylko mój sąsiad to będzie stara zasada że „dobrze że pada na moje ziemniaki i na sąsiada siano”.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poparł w pełni troskę Radnego, natomiast wymaga to innych uregulowań prawnych.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak przypomniał, że wiele dyskutowano na powyższe. W Powiecie Mogileńskim nikt pod most nie zostanie wyrzucony, ponieważ jest zasób mieszkaniowy, jeżeli chodzi o internaty i ci, którzy pomocy takiej potrzebują ją otrzymają.
Mecenas Maciej Sokol stwierdził, że tutaj nie ma zbyt wielkiego wyboru jest art.24 ustawy o gospodarce nieruchomościami ust.1 pkt.3 „w przypadku zbywania nieruchomości osobom fizycznym, prawnym pierwszeństwo w ich nabyciu z zastrzeżeniem art. 216a przysługuje osobom, która spełnia jeden z następujących warunków. Ust.3 mówi –jest najemca lokalu mieszkalnego a najem został nawiązany na czas nieokreślony. Tutaj nie ma wyboru. Kwestia jest tego typu, można zastanawiać się czy wypowiedzieć taką umowę najmu danej osobie żeby nie spełniała tego warunku, musza być oczywiście podstawy prawne np. osoba nie będzie płacić, w uzasadnionych przypadkach można zwrócić się do sądu o wydanie wypowiedzenia takiej umowy najmu, można zastanowić się, jeżeli narusza porządek publiczny czy danej nieruchomości. Mecenas odniósł się też do art.8 po zapoznaniu i zaznaczył, że umowę najmu nie jest łatwo rozwiązać można, jeżeli ktoś nabył nieruchomość chciałby się pozbyć lokatorów to może wypowiedzieć umowę najmu w sytuacji, gdy będzie sam chciał zająć dane mieszkanie, ale ustawa o gospodarce nieruchomościami wskazuje pierwszeństwo nabycia aktualnych obecnie wynajmujących osób. Nie ma dyskusji, aby tak łatwo rozwiązać umowę najmu, można szybko przegrać proces. Jeżeli powiat zdecydowałby się to przekształcić w szkołę to w razie wyjątku sąd może zdecydować na wypowiedzenie umowy najmu. Niemniej nie doprowadzi to do tego, ze te osoby będą pozbawione jakichkolwiek możliwości, bo zawsze gmina może zapewnić lokal socjalny, o tym orzeka sąd.
Radny Jerzy Szczotka stwierdził, ze prawnik odniósł się tylko do przepisów jednej ustawy a Radny prosił, aby w całości zapoznał się z przepisami i na podstawie tych przepisów wyraził swoją opinie, bo w jeden jest zapisane tak a w drugiej inaczej. Prawa się wywodzą nie tylko z jednego przepisu prawnego, ale z wielu przepisów prawnych, tak dla wynajmującego, jaki i właściciela i w oparciu o analizę wszystkich przepisów wyrobić sobie zdanie i wtedy kategorycznie oświadczyć. Był też jeden przypadek z kategoryczną interpretacją przepisów prawa przez prawnika, która okazała się nie słuszna, Radny nie chciałby się odwoływać do tej samej procedury a dać sobie chwile czasu na zapoznanie się z całością przepisów a szczególnie tych, o których mówił, żeby problem ocenić na wszelkie możliwe sposoby.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zapytał prawnika czy jest gotowy na odpowiedz oraz ogłosił krótką przerwę w związku z powyższym.
Mecenas Maciej Sokol uważa ze, jeżeli jest zamiar sprzedaży nieruchomości to nie ma wyboru i trzeba ją sprzedać najemcom, co nie budzi wątpliwości. Można rozważać, ze nie ma zamiaru w ogóle sprzedaży tej nieruchomości i wówczas rozważać wypowiedzenie umowy najmu jak wskazywał Radny Szczotka na podstawie art.11, ale nie wykaże się czy ktoś ma w tej samej miejscowości inny lokal i to jest niemożliwe. Można mieć kilka lokali nawet w innych miastach, ale to nie jest podstawa do wypowiedzenia umowy najmu, musi to być także lokal zamienny. Nie można podejmować uchwały o sprzedaży komuś innemu, można tez sprzedać nieruchomości tej osobie czy komuś innemu i te osoby aktualnie wynajmujące mogą też wejść ten stosunek. Wg. ustawy Rada jest zobowiązana sprzedać lokale obecnym najemcom.
Radny Jerzy Szczotka poprosił o odczytanie art.11 ust.3 pkt.2 i go nie interpretował.
Mecenas Maciej Sokol odczytał.
Radny K.Mleczko stwierdził, ze sugerowanie się tylko jednym art. prawnym z pomijaniem innych może spowodować sytuację jak w przypadku, którego Rada doświadczyła przy okazji próby odsunięcia samorządowców, którzy nie złożyli oświadczenia o pracy swoich rodzin. Interpretacja była inna i inny też był skutek. Zaproponował, aby brać pod uwagę wszystko a nie tylko jeden artykuł.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały.
Radny Jerzy Szczotka w związku ze sprzecznościami, co do pełnego wyjaśnienia sprawy w tym zakresie złożył formalny wniosek o zdjęcie pkt. z porządku obrad i przełożenie na kolejne posiedzenie oraz sporządzenie pisemnej opinii przez prawnika w oparciu o art. 11 ust.3 pkt.2, czy można dokonać wypowiedzenia najmu lokalu.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poddał pod głosowanie złożony wniosek.
W wyniku głosowania 1 głosem za, 11 przeciw i przy 4 wstrzymujących wniosek nie uzyskał akceptacji Rady.
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poddał odczytany projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zbycie lokali mieszkalnych wchodzących w skład zasobu nieruchomości Powiatu Mogileńskiego pod głosowanie.
W wyniku głosowania 12 głosami za, 1 przeciw i przy 3 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Przewodniczącego Rady Powiatu w Mogilnie.
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały w sprawie upoważnienia Przewodniczącego Rady Powiatu w Mogilnie pod głosowanie.
Przyjęcie stanowiska Rady Powiatu w Mogilnie w sprawie upoważnienia Zarządu Powiatu w Mogilnie do przeprowadzenia negocjacji warunków nabycia nieruchomości przy ul.Kościuszki 16 w Mogilnie.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał stanowisko oraz poprosił o zabieranie głosu, zgłaszanie uwag.
Radny Jan Szarek zapytał czy Przewodniczący mógłby przedstawić ofertę?
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka nie zna oferty, stanowisko jest upoważnieniem do przeprowadzenia negocjacji warunków ewentualnego nabycia tej nieruchomości.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak wyjaśnił, że jest to propozycja sprzedaży starego budynku Banku Gdańskiego. Chcąc zakupić należy złożyć ofertę. Starosta nie chciał tego zrobić bez zgody. Zarząd luźno rozmawiał i dopiero zacznie rozmawiać konkretnie. Oferty złożą też inne osoby zainteresowane.
Radny Jan Szarek źle zrozumiał słowa „wobec przedstawienia oferty przez bank…”
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poprawił Radnego „w związku z ofertą Banku MILLENNIUM …..”. Oferta jest wszystkim znana, być może tekst należy zredagować.
Radny Tadeusz Szymański uważa, ze można napisać „ w związku z możliwością nabycia budynku banku”, ponieważ ofertę będzie przedkładał Powiat i będzie wychodził z pewnymi propozycjami, jakie odpowiadają, za jakie jest gotowy nabyć ten budynek. Natomiast nie wpłynęła żadna pisemna oferta Millenium, że budynek stoi i jest do sprzedania. Rady rozumie, ze to jest tylko uzyskana informacja, że ten budynek jest do sprzedania.
Zdaniem Radnego J.Szczotka to nie powinno w ogóle wchodzić pod obrady a jeżeli już wchodzi, że Rada Powiatu zleca i upoważnia Zarząd do złożenia oferty, w której będzie zawarta cena to Radny zanim podniesie rękę chciałby wiedzieć, jaka to będzie cena, aby nie była „kosmiczna”, na która nie stać Powiatu, nie można się poruszać jak we mgle. Jak ktoś chce sprzedać musi podać cenę, tak z zasady bywa, bo od czasu do czasu Radny kupował co nieco a jeżeli idzie do sklepu kupować coś to jest napisana cena. Radny nie wiedział, żeby to działało w drugą stronę, owszem są na ulicy naciągacze, którzy manipulując człowiekiem, wyciągnie od niego jak najwięcej. Radny nie chce brać udziału w takim czymś. Oferta, jeżeli będzie składana Radny musi wiedzieć, na jaką kwotę- Rada upoważnia Zarząd i wyznacza granicę górna kwoty, bo cóż to jest Rada zleca, to nie Zarząd wymyślił tylko Rada wymyśliła i zleciła Zarządowi. To nie Zarząd będzie brał na siebie odpowiedzialność, bo to Rada dała upoważnienie Zarządowi do takiego postępowania, jakie uzna za stosowne a Radny nie chce w czymś takim brać udziału, bo to jest zwykłe wykorzystywanie okoliczności, być może Radny pójdzie na szerokie wody – związane ze wznowieniem prac komisji bankowej, która będzie badała przejęcie Banku Gdańskiego i BIG Banku Gdańskiego, który uciekł pod szyld banku Millenium, może te nieruchomości byłby by odebrane przez Skarb Państwa. Jeżeli ktoś nabędzie w dobrej wierze to trudno takiemu odebrać. Jeszcze jeden aspekt sprawy jest, my występujemy do gmin o 3mln.zl. na wspomożenie ZOZ-u ale widocznie mamy tyle pieniędzy, ze stać nas na kupowanie okazałych budynków. Kolejna rzecz, jeżeli mówimy o zagospodarowaniu internatu na Starostwo to pojawiają się wątpliwości z wysokością pomieszczeń. Jeśli tam mieszkali ludzie przez tyle czasu to chyba i teraz mogą pracować. Chyba, ze jest inaczej. Jeżeli Rada ma nad czymś debatować to na pewno nie nad wyrazem „zleca i upoważnia”. Zarząd niech sobie negocjuje i składa ofertę, ale na własną odpowiedzialność, bo potem przygotuje uchwałę o kupnie na taka i taką kwotę i wyciągnie kwit, ze Rada upoważniła i mieli pełne prawo do tego. Rada zleciła a my nie mogliśmy odmówić negocjacji. Rady proponował, aby nie robić podchodów bocznymi drzwiami pod Radę. Wiemy, ze przedstawiciele banku byli w Powiecie wiemy, ze były rozmowy, więc chcemy powiedzieć, co było na rozmowach a nie…
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poprosił, aby Radny nie dokonywał oceny sytuacji, która jeszcze nie miała miejsca.
Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że ma takie prawo.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odebrał głos, ponieważ uważał, że wykracza poza tematykę.
Radny Jerzy Szczotka odesłał Przewodniczącego do przepisów Statutu, kiedy i na jakich zasadach może odebrać głos Radnemu.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że podstawą było prowadzenie oskarżeń, które uderzają mocno w to, co Zarząd skierował pod obrady Rady.
Radny Jerzy Szczotka uważa, że ma prawo a jeżeli ktoś czuje się urażony, niech Radnego skieruje do sądu.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka wyjaśnił, że Zarząd proponuje Radzie. Pyta Radę czy w ogóle ma z tym Bankiem rozmawiać, bo nie zna ani ceny, ani innych warunków i aby przygotować cokolwiek musi takie upoważnienie mieć, aby nie powstała sytuacja, ze samowolnie, bez uzgodnienia podjął pewne negocjacje. Mówi się wyłącznie o przeprowadzeniu warunków negocjacji.
Radny Jerzy Szczotka przerwał i stwierdził, ze Przewodniczący przerywa i odbiera swobodę wypowiedzi i narusza przepisy prawa.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że Radny wykracza poza dobre normy zabierania głosu i przedstawiania argumentacji. W tekście nie ma mowy o zakupie. To tylko krótka zgoda, aby Zarząd mógł rozmawiać. Takich rozmów Zarząd jeszcze z nikim nie przeprowadził i Starosta wstrzymuje się dalece od takiego postępowania, ponieważ oczekiwał, że jak przedstawi to na sesji Rady Powiatu to dostanie zezwolenie na przeprowadzenie wstępnych bardzo rozmów, na rozpoznanie warunków sprzedaży. Nie ma mowy o cenie czy decyzji, czy się kupi czy nie, dlatego poprosił, aby Radny interpretował tak jak jest napisane.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak stwierdził, ze wystąpiono po to, aby uniknąć tego typu oskarżeń, że Zarząd coś zrobił i sam podjął rozmowy. Panowie z banku będąc na rozmowach z innymi potencjalnymi kupcami wstąpili do Starostwa, gdzie Starosta powiedział otwarcie, ze jak najbardziej, jeżeli oferta będzie bardzo korzystna to Starostwo będzie chętne nabyć budynek na takich warunkach, jakie nam będą odpowiadały. Starosta prosił, aby nie porównywać, że na szpital chcemy od Gmin 3tys.zł. Poprosił nie burzyć wszystkiego, co zostało zrobione, nie róbmy sobie nawzajem krzywdy-dodał. Przed chwilą była mowa, że brakuje lokali i pracujemy w trudnych warunkach. Tu nadarza się okazja na korzystnych warunkach, można by nabyć tą nieruchomość i tylko w tym kierunku iść, jeżeli chodzi o stanowisko Zarządu, aby kupić i podpisać umowę musi być odpowiednia uchwała Rady Powiatu, w której zawarta będzie kwota i sposób spłaty. To uchwala Rada nie może tego zrobić Zarząd. Starosta chciał tylko oficjalnie przedstawić to Radnym, nikt nie wchodzi bocznymi drzwiami i jeżeli jest taka możliwość tj.ok 1200m powierzchni, co by rozwiązało funkcjonowanie Starostwa i tylko to miał Starosta i Zarząd na uwadze. Nie można z góry zakładać, ze robimy coś niezgodnie z prawem, jesteśmy po to, aby podejmować pewne decyzje i Zarząd nie podpisze się pod tym, jeżeli to będzie niekorzystne dla Powiatu, tak samo, jeżeli Powiatu nie będzie stać na zakup. Dlaczego nie przystąpić do pertraktacji i wtedy się okaże czy jesteśmy w stanie go kupić?
Radny Krzysztof Mleczko odniósł się do zakupu nieruchomości. Dziwi się, bo zakupywał wielokrotnie nieruchomości i nigdy nie było ceny, bo oferent szuka korzyści. Trzeba najpierw negocjować, aby znać efekt końcowy a i tak Rada decyduje o wszystkim.
Radny Radosław Trepiński uważa, ze Rada marnuje czas. Radny stara się czytać ze zrozumieniem i czyta „ w związku z ofertą przedstawioną przez Bank”, przecież oferta jest też wyrażona na szyldzie, który znajduje się na budynku. Dalej czyta „do przeprowadzenia negocjacji warunków”, czyli rozmawianie ustalanie i „ewentualnego nabycia” –sprawa niezamknięta. Rozmawiać trzeba zawsze, jeżeli padnie konkretna kwota i tak Zarząd do Rady musi z tym wrócić, jeżeli oferta będzie nie do przyjęcia nie ma sprawy. Warunki –też jesteśmy niekonsekwentni. Dziś mówimy, ze jest ciasnota, Starostwo jest w kilku tomach a za chwilę jest możliwość zapytania, rozmowy i to jakby sami burzymy i ta podejrzliwość, która krąży w tej Radzie –to jest straszne.
Radny Jerzy Szczotka stwierdził, ze po wypowiedzi Starosty sprawa jest bardziej jasna, do zapisów w tekście „upoważnia Zarząd”. Radny zwrócił się do Starosty i powiedział, ze ma nadzieję, że to nie jest upoważnienie do podpisywania jakichkolwiek zobowiązań, wobec których można by później zgłaszać jakiekolwiek roszczenia i na pewno słowo „zleca” nie powinno mieć miejsca. To propozycja Zarządu i słowo „upoważnia” też ma ciężar gatunkowy i należałoby się nad nim zastanowić. Generalnie zgodnie z tym tekstem można zrobić wiele rzeczy. Dziwi się Radnemu Trepińskiemu, że tutaj stać go na gesty, że jest okazja. My nie wiemy, co to za okazja. Radny ma wiele pytań czy to będą jakieś umowy, bo skoro się upoważnia Zarząd do przeprowadzenia negocjacji ewentualnego nabycia, to warunki mogą być zafiksowane i co? My nie będziemy wiedzieli, jakie i może określić górną kwotę, jaka w ofercie powinna być złożona i ewentualnie później się zastanawiać. Łatwo jest podpisać zobowiązania, wydać pieniądze a potem mieć problemy.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak uważa, że nie można zawrzeć kwoty, bo się odkryjemy.
Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak stwierdził, że wszyscy chyba zdają sobie sprawę, ze umowa, aby weszła do obrotu prawnego musi być podpisana. Można ją podpisać, jeżeli są zarezerwowane środki w budżecie a budżet uchwala Rada Powiatu. Więcej tłumaczyć chyba nie trzeba. A ustalenie górnej granicy? W tym momencie bank daje -10zł i spraw jest jasna. Taką propozycją może złożyć ktoś, kto nigdy nie negocjował tego typu umów.
Radny Dariusz Kurzawa zgłosił formalny wniosek o zamknięcie dyskusji.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poddał pod głosowanie powyższy wniosek.
W wyniku głosowania 13 glosami za, 3 przeciw i 0 wstrzymujących wniosek został przyjęty a dyskusja została zamknięta.
Radny Jerzy Szczotka przypomniał, że jeszcze można zgłaszać poprawki.
Przewodniczącego Rady Powiatu Wiesława Gałązkę poinformował Sekretarz Powiatu, że oferta pojawiła się wcześniej w trakcie poprzedniej kadencji. Przewodniczący potwierdził również słowa Radnego Trepińskiego, że jest podane do publicznej wiadomości, że jest to na sprzedaż z powodu wywieszonego na budynku baneru. Najpierw należy poznać warunki a potem negocjować, czy powiat pod to podejdzie czy nie? Jeżeli to nie będzie w zasięgu, nikt takiej oferty nie złoży Radzie, a zostanie tylko skomentowane na komisjach Rady. Zarząd będzie miał pewien komfort i nikt nie oskarży, że bez wiedzy poszedł rozmawiać tak jakby załatwiał swoje prywatne sprawy. Chodzi tylko o moralne wsparcie dla samego pomysłu. Rady J.Szczotka nie zaprezentował żadnych poprawek, ale Przewodniczący poprosił o przedstawienie ich w tym momencie.
Radny Jerzy Szczotka zaproponował wykreślić słowa „zleca i upoważnia” i w to miejsce wpisać „zezwala”.
W wyniku głosowania 3 głosami za, 12 przeciw i przy 1 wstrzymującym poprawka została odrzucona.
W związku z powyższym Przewodniczący poddał pod głosowanie treść stanowiska.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 2 przeciw i przy 1 wstrzymującym stanowisko zostało przyjęte.
Radny Jan Szarek głosował, przeciwko ponieważ, jest przeciwko ograniczaniu dyskusji, ponieważ zwyciężyła siła nad argumentem a lepiej gdyby zwyciężyła siła argumentów.
Radny Jerzy Szczotka poprosił o szczegóły z posiedzeń odbytych 20 lutego pkt.4 dot. biegłego rewidenta, który został wybrany na Radzie Powiatu 22 lutego a nie na Zarządzie, 7 marca pkt.5 gdzie było omawiane rozstrzygnięcie nadzorcze, dlaczego radni nie wiedzieli i na komisjach nie podano faktu do wiadomości i sprawa podstrefy ekonomicznej, co to nabyć, jak daleko są posunięte w tym zakresie prace, 16 marca sprawa przygotowania zamówień publicznych pkt.4 i 5 jak to się odbyło czy to jest rozstrzygnięte i pkt.10 więcej szczegółów otwarty konkurs ofert na realizację zadań publicznych oraz pkt.13 sprawa ksero, która jest kontynuowana 21 marca oraz sprawa Leadera+, gdzie jest negatywna odpowiedź Powiatu, co spowodowało całkowity brak zainteresowania Powiatu i wejście w projekt Leader +, bo środki są zagwarantowane do zwrotu po zainwestowaniu.
Obrady opuścił Radny Mirosław Leszczyński.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak udzielił odpowiedzi na pytania.
Biegli najpierw składają oferty, które to wpłynęły i w obecności Zarządu zostały otarte, chodziło głównie o cenę, potem dopiero trafiło to na Radę, bo Rada musi wybrać biegłego rewidenta. Cały cykl zamówienia publicznego został przeprowadzony przed uchwałą Rady. Wpłynęły trzy oferty, z których najkorzystniejsza była Rewimar Toruń.
Radny Jerzy Szczotka stwierdził, ze 20 lutego jakby odnowiono fakt wyłonienia a z treści uchwały wynikało, ze ma być wyłoniony a uchwała była podjęta 22.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak stwierdził, że aby Rada mogła wyłonić, ktoś musiał to przygotować. Zarząd przygotował w ten sposób a Rada zatwierdziła wyłonienie przedstawiciela.
Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak stwierdził, że wpłynęło rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Kujawsko Pomorskiego dotyczące uchwały Rady Powiatu w Mogilnie w sprawie regulaminu wynagradzania nauczycieli, który stwierdził nieważność zapisu uchwały, w § 4 pk.t6 dot. „po zasięgnięciu opinii międzyzakładowych organizacji związkowych”. Spór polega na tym - procedura przyjęcia regulaminu wynagradzania nauczycieli wygląda tak, ze Rada może go przyjąć uchwałą po negocjacjach z organizacjami zawodowymi, które postawiły sprawę na ostrzu noża i wprowadziły w pewnym fragmencie zapis, ze coś może się zadziać po zasięgnięciu opinii międzyzakładowych organizacji związkowych. Wojewoda uznał, że jest to sprzeczne z prawem wezwał nas do usunięcia naruszenia, organizacje stały przy swoim, że one nie rezygnują z tego zapisu w związku z tym nic nie można było zmienić a jedyny ruch należał do Wojewody, który mógł z racji sprawowanego urzędu, uchylić ten fragment uchwały i został on uchylony. Jest to wynikiem tego, ze należy uchwałę w sprawie wynagradzania nauczycieli podejmować po uzgodnieniu a nie tylko zasięgnięciu opinii z organizacją związkową, która jeżeli uprze się, ze coś ma być wpływu na to nie mamy a wojewoda jedynie może to uchylić. Jeżeli Radny sobie życzy Wicestarosta może przedstawić na piśmie stanowisko związków i Wojewody.
Radny Jerzy Szczotka zapytał czy to wymaga wprowadzenia poprawki do uchwały.
Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak stwierdził, że nie potrzeba. Wojewoda stwierdził nieważność uchwały tylko w tym małym fragmencie.
Radny Jerzy Szczotka zaproponował, aby rozstrzygnięcie było dostępne w biurze rady.
Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak obiecał przekazać rozstrzygnięcie radnemu.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak nawiązał do posiedzenia z 16 marca pkt.4 dot. powierzenia przygotowania postępowania na zamówienie publiczne na wykonanie wymiany centralnego ogrzewania w ZSL Strzelnie. W budżecie są przygotowane na to pieniądze, są oszczędności i robimy po kolei rzeczy, które przynoszą jakieś efekty w związku z tym w liceum będzie wymiana centralnego ogrzewania, na co potrzebne jest ogłoszenie przetargu i Zarząd upoważnił dyrektora i główną księgową, aby w imieniu Zarządu takie przetargi przeprowadził. W pkt. 5 jest podobnie, zamówienie publiczne dot. budowy sali gimnastycznej przy ZS w Mogilnie. W związku z sytuacją w szpitalu wycofano się z budowy natomiast zlecone zostanie tylko przygotowanie projektu, ponieważ mając projekt można starać się o środki z zewnątrz i może uda się ją wybudować. O strefie ekonomicznej rozmowy były prowadzone już w poprzedniej kadencji, obecnie jest trend na robienie podstref ekonomicznych, sprawę pilotuje Bartosz Nowacki ze Strony Urzędu Marszałkowskiego, potrzebne były mapy przedstawiające teren, powierzchnie, zostało to wysłane do Urzędu Marszałkowskiego, aby strefa powstała musi być ponad 40 hektarów i zmiana planu zagospodarowania z gminy, teren musi być przygotowany, ale najważniejszą rzeczą jest znalezienie inwestora, dlatego jesteśmy też w kontakcie z agencją, która pomaga go znaleźć. Sprawa Leader+ to projekt, po zasięgnięciu opinii okazuje się, że zadania w nim zawarte nie są zadaniami powiatu. Gminy i Powiat miały udzielić pożyczki fundacji, która je zwróci. Starosta był za tym, aby pożyczyć pieniądze, jednak po opinii prawna była jednoznaczna. Nie do końca powiedziane, ze w to wejdziemy, ale jeżeli będzie podpisane zadanie, które moglibyśmy realizować, to możemy do tego przystąpić. Zarząd stanął na stanowisku, ze nie może zdeklarować się na ten dzień, ze może wystąpić do Rady o zgodę.
Radny Jerzy Szczotka zadał dodatkowe zapytanie dot. powierzenia przygotowania - zapytał konkretnie, jakiemu podmiotowi to powierzono?
Starosta Mogileński Tomasz Barczak stwierdził, że dyrektorowi i głównej księgowej, którzy w imieniu Zarządu składają ofertę, rozstrzygają przetargi i realizują.
Radny Jerzy Szczotka zapytał czy powiat jest zabezpieczony w wystarczającym stopniu, jeżeli chodzi o ksero?
Starosta Mogileński Tomasz Barczak stwierdził, że tak. Stare aparaty kserograficzne są zbyt drogie w utrzymaniu, ażeby je przejmować. Starosta nie może zagwarantować, ze ksero się nie popsuje, ale w chwili obecnej Dom Kultury, jeżeli sobie poradzi z tym to proszę bardzo, a w DPS będzie nowe, co potwierdzi dyrektor.
Radny Jerzy Szczotka zapytał czy było wycenione?
Starosta Mogileński Tomasz Barczak poinformował o wycenie rzeczoznawcy.
Dyrektor DPS Siemionki Dariusz Chudziński wyjaśnił, ze urządzenie było przeznaczone do likwidacji z uwagi na znaczny stopień zniszczenia i dalsze naprawianie było nieekonomiczne. Firma w zamian za to dała inne prawie nowe a stowarzyszenie, które działa, przy DPS prawie za 10 tys. pozyskało nową kserokopiarkę wmontowaną w system informatyczny DPS. Stare urządzenie jeszcze działa, ale nie ma do niego części i specjalistów. Jeśli nie będzie dużej eksploatacji urządzenie jeszcze jakiś czas pochodzi, ale trzymanie go jest nieekonomiczne.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał oświadczenie Rady Powiatu w sprawie wyrażenia zgody na zrzeczenie się roszczeń wobec NFZ, wg. załącznika.
Radny Jan Szarek poprosił, aby dyrektor SPZOZ przedstawił sprawę, jeżeli chodzi o umorzenie pożyczki i warunki, jakie ku temu musza być spełnione.
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger odniósł się do pisma SPZOZ gdzie na stronie drugiej pisze się, na jakich warunkach może być umorzona pożyczka. Kwota, z jaką występuje SPZOZ wobec Funduszu też jest zawarta. Jeśli chodzi o pożyczkę są dwie drogi. Po pięciu latach spłaty można mieć pożyczkę umorzoną w 75% i jeżeli pożyczka jest na 10 lat to wiadomo, ze po 5 latach będzie spłacone 50%. Ustawa mówi, ze jest możliwość umorzenia, 75% więc dyrektor nie wierzy, że wpłacone pieniądze do banku ktoś odzyska. Druga, co też podane jest w piśmie, jeżeli zrzekniemy się roszczeń wobec Funduszu Zdrowia, Skarbu Państwa lub innej jednostki sektora finansów publicznych z tytułu zobowiązań zakładu wobec pracowników wynikający następuje umorzenie pozostałej części pożyczki, którą SPZOZ w Mogilnie zaciągnął. Na dzień dzisiejszy to kwota 2.000.391zł. plus odsetki 308tys.zł. Roszczeniu podlegają kwoty główne za dwa lata. Nie podlega roszczeniu kwota ponad 600tys.zł. za pierwsze sześć miesięcy roku 2003, nie wiadoma jest kwota odsetek jaka zostanie przyznana liczona od całej kwoty. Sprawa ciągnie się trzy lata i nie ma rozstrzygnięcia. Inowrocław i Mogilno idzie prawie jednakowym terminem i nie ma biegłego, który by chciał podjąć się pracy, aby ocenić czy prawidłowo były wydawane środki finansowe. Bilans był badany przez biegłych w poprzednich okresach i gdyby miała być rekompensata pożyczki przez Fundusz w postaci wzrostu wysokości kontraktu to kontrakt powinien wzrosnąć, co roku o 600tys.zł przy const zadań, które Fundusz nałożył. Kontrakt jest w zasadzie taki sam, ale ilość zadań nałożonych jest większa. Możliwość umorzenia pożyczki w pozostałej części istnieje do końca sierpnia br. później trzeba będzie pożyczkę spłacać na zasadach zawartych w ustawie tzn. po pięciu latach spłaty będzie można się ubiegać o umorzenie.
Radny Jerzy Szczotka nie wie czy jakieś przepisy prawa mówią jednoznacznie, ze z chwilą zrzeczenia się roszczeń z tytułu podwyżek płac, Bank Gospodarstwa Krajowego musi umorzyć pożyczkę. Czy jeżeli nie ma takich przepisów jest zawarte porozumienie między NFZ, bankiem i SPZOZ. Najłatwiej się zrzec, natomiast, jeżeli chodzi czy zostanie umorzona są określone warunki. Pan się powołuje na wiele orzeczeń sądowych, z których wynikają sentencje, treść pozwu a także uzasadnienie, które rozstrzyga o postanowieniach sądu. My nie wiemy, co to właściwie jest a kwota jest niebagatelna. Zdaniem Radnego przy kwotach 668 i 688tys. należy przynajmniej podać podstawę prawną, z której wynika, że w ogóle nie można się w ogóle ubiegać o to.
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger przytoczył treść pisma SPZOZ, która wynika z przepisów. SPZOZ wystąpił do banku o podanie warunków, otrzymano odpowiedź. Więc nie jest wszystko robione na szybko. Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku wynika, ze nie może być obowiązku rekompensaty całej kwoty a z orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 19 maja wynika, ze nie są zasadne roszczenia o zwrot podwyższonych wynagrodzeń za okres od 1 stycznia 2003 roku.. to jest kwestia 600tys z groszami.
Radny Jerzy Szczotka uważa, że to, że jest nie zasadne i nie musi wynikać z przepisów prawa, ale błędnego sformułowania pozwu czy błędnego powoływania się na konkretne przyczyny i nie musi wynikać konkretnie z przepisów prawa, ze prawo mówi, że nie należy się itd.
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger nie jest władny kwestionować orzeczeń sądowych. To pismo przygotował zespół prawników. SPZOZ nie jest pierwszą jednostką, która ubiegała się o umorzenie pożyczki i takie umorzenia się już dokonały.
Radny Jerzy Szczotka odniósł się do wypowiedzi dyrektora, który powołał się na biegłego badającego bilans i twierdzi, że nie ma chętnego biegłego, który zbadałby dokumenty księgowe na prawidlową gospodarkę finansową SPZOZ. Sąd wyznacza biegłego i jeżeli jest roszczenie to taką czy inną opinię sporządza. Radnego zdanie będzie negatywne, jeżeli chodzi o umorzenie, bo to są kwoty, które są znaczne i one w gruncie rzeczy, jeżeli ZOZ się zrzeknie to obciąży budżet Powiatu i za to później będzie musiała zapłacić Powiat.
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger stwierdził, ze zejście z pożyczką to zejście o prawie pół miliona złotych i przez to zadłużenie SPZOZ spadnie do kwoty około 4,5mln.zł. poza tym to co powiedział dyrektor o biegłych nie są wyssane z palca, tylko wiadomości z Sądu Okręgowego w Bydgoszczy i dotychczas nie znalazł się żaden biegły, który chciałby podjąć się badania stanu finansów SPZOZ w Inowrocławiu. Każdy SPZOZ ma badany bilans a Fundusz będzie bronił się przed wypłaceniem pieniędzy. Sprawa trwa już trzy lata i jeżeli miałaby trwać jeszcze trzy to, jaki będzie wyrok i kwoty finansowe? Z kolei ustawa o pomocy restrukturyzacyjnej mówi o tym, ze takie rzeczy należy załatwić do sierpnia br. To nie bank decyduje o tym tylko dyrektor. Rada Społeczna decyduje i to jest podane do państwa wiadomości, to nie dotyczy spraw, które Rada musi podjąć w formie uchwały, to tylko stanowisko Rady.
Radny Jerzy Szczotka zwrócił uwagę, ze Rada Społeczna podjęła uchwałę. Rada Społeczna, która jest organem doradczym a Rada Powiatu akceptuje pewną rzecz, ale też musi brać pod uwagę, ze pewne rzeczy obciążają budżet Powiatu o kwotę, która się SPZOZ zrzeka.
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger stwierdził, ze kwota jest ustalona i ona zejdzie z obciążenia budżetu Powiatu. Ona aktualnie jest w zadłużeniu te 2.400tys.zł., natomiast ile my możemy uzyskać w wojnach sądowych z Funduszem? Tego nikt nie jest w stanie powiedzieć. Jako dług figuruje kwota 2.391tys. co figuruje w długach SPZOZ.
Radny Jerzy Szczotka stwierdził, ze chodzi o uściślenie- że jak spełni warunki wymienione w piśmie SPZOZ to i tak pożyczka zostanie w jakimś stopniu umorzona a jak się zrzekniemy to się zrzekniemy.
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger wyjaśnił, że przez pięć lat trzeba spłacać pożyczkę, aby była umorzona w 75%, po pięciu latach będzie spłacone 50% a co miesiąc trzeba płacić 30tys.zł.
Radny Jan Szarek zapytał czy jeżeli SPZOZ zrzeknie się roszczeń wobec NFZ to pożyczka jest umorzona w całości?
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger poprawił, że w pozostałej części do dnia podpisania umowy z funduszem i bankiem.
Radny Jan Szarek zwrócił uwagę, że w piśmie mówi się o umorzeniu całości.
Dyrektor SPZOZ Jerzy Kriger powinno być pozostałej części, co pod uwagę wzięła Rada Społeczna SPZOZ.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak stwierdził, ze Rada Społeczna SPZOZ podjęła uchwałę, którą Radni otrzymali, aby wystąpić o umorzenie części pozostałej pożyczki. Przy rozpatrzeniu pożyczki mówiono o 50% umorzeniu. Sprawa w sądzie dot. 3.600tys. ciągnie się to dość długo, są to pieniądze i niewiadomo, kiedy mogą być i jak duże będą, bo mówi się o połowicznej odpowiedzialności. Lepiej uregulować zadłużenie, które mamy i nie płacić, co miesiąc prawie 30tys.zl przeznaczyć to na szpital, niż czekać na wyroki sądu. Należy zadać sobie pytanie czy łatwiej unieść obciążenie 7 mln czy realne 4,5 mln. Jeżeli dług SPZOZ nie przekracza rocznego kontraktu to jest bezpiecznie, jeżeli przekroczy staje się niebezpieczny dla Powiatu.
Radny Jerzy Szczotka poruszył kwestię roszczeń i pożyczki, Radnemu wydaje się, ze jest to związane z przekształcaniem SPZOZ. Chciałby wiedzieć po przekształceniu SPZOZ, jaki to będzie wymierny skutek w postaci obciążeń budżetu Powiatu.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak patrzy na to, ze mieć dług 7 mln. a 4,5 to zasadnicza różnica. Starosta myśli o tym, aby jak najmniej płacić i mieć jak najmniejszy dług. Bezpieczniej dla Powiatu jest zrobić ten ruch teraz, zrzec się roszczeń i otrzymać te pieniądze.
Radny Jerzy Szczotka przytoczył wypowiedz Starosty, ze lepiej mieć dług 4,5 mln. niż 7mln ale gdyby się wyegzekwowało roszczenie, którego mamy się zrzec to lepiej byłoby mieć 2mln. zadłużenia niż 7mln.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak wyjaśnił, że zasądzone 3mln.600tys. nie będą nigdy przyznane ponieważ sąd twierdzi, ze odpowiedzialność jest po połowie. Jeżeli to policzymy to, kto na tym zarobi? Dajmy zarobić Skarbowi Państwa i co miesiąc te 30tys. przeznaczyć np. na odczynniki w szpitalu.
W związku z brakiem uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał oświadczenie i poddał pod głosowanie.
W wyniku głosowania 12 głosami za, 1 przeciw i przy 2 wstrzymujących oświadczenie zostało przyjęte.
Obrady opuścił Radny K.Mleczko.
Radny Jerzy Szczotka złożył rezygnację z członkowstwa w komisji edukacji, kultury i zdrowia. Radny jest członkiem innych dwóch komisji i czasem powoduje to kolizję terminów, co ogranicza możliwość uczestnictwa w posiedzeniu jednej z komisji, których posiedzenia odbywają się równolegle.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak stwierdził, ze nie ma możliwości, aby posiedzenia odbywały się równolegle. Na niektórych komisjach musi być Starosta, dlatego prosił Przewodniczących o ustalanie terminów, ponieważ nieraz są bardzo pilne wyjazdy i spotkania.
Radny Jerzy Szczotka z dużym wyprzedzeniem około dwu tygodniowym powiadamia biuro rady o terminie posiedzenia komisji, dlatego Przewodniczący komisji nie rozmawia ze Starostą o terminie, biuro rady jest od koordynowania tych ustaleń.
Starosta Mogileński Tomasz Barczak rozumie tylko, jeżeli zostanie to w biurze rady Starosta nie chciałby dzwonić za godzinę mówić może trzeba przełożyć. Lepiej nie do biura rady tylko do sekretariatu i zobaczyć czy Starosta jest na miejscu.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka uważa, ze piątek na posiedzenie komisji nie jest szczęśliwym terminem, ponieważ w środy przeważnie wychodzą materiały sesyjne i jest mało czasu na przygotowanie do odbycia komisji w piątek. Przewodniczący poprosił Przewodniczących Komisji w szczególności Przewodniczącego Komisji Gospodarki i Finansów, aby w tygodniu sesyjnym próbował komisje zorganizować. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do takich terminów i urzędnicy też wiedzą i planują prace, aby ułatwić wszystkim i Staroście również uczestnictwo w komisji. Czas pozwalający na zapoznanie się z materiałami to chwila czasu - w weekend.
Radny Radosław Trepiński poinformował o otrzymanym przez radnych liście od matki proszącej o pomoc w ratowaniu zdrowia i życia córki. Radny zaapelował o zebranie symbolicznej kwoty. Pieniądze mogłoby przekazać biuro rady.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, ze inicjatywa jest godna wsparcia.
Radny Jan Szarek zaproponował, aby przekazać 5% z uposażenia radnych.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, ze to osobisty gest i można w każdej chwili zebrać.
Radny Jerzy Szczotka była na sesji Rady Gminy gdzie wrzucano do skarbonki pieniądze, tyle ile każdy uważał za stosowne, więc zaproponował taką skarbonkę postawić w biurze rady i potem się to prześle.
Jednak należałoby sprawdzić u źródła stan faktyczny przed rozdaniem dokumentów Radnym.
Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak zapytał czy przekazując Radnym pisma to należy je sprawdzać i weryfikować. Nikt nie chce ograniczać tego, co otrzymują Radni. Pismo dotarło do Starostwa i zostało powielone do Radnych. Wicestarosta czułby dyskomfort, jeżeli coś wcześniej byłoby sprawdzane.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka wspólnie z Wiceprzewodniczącymi Rady zaproponował nie odwlekać tego i zebrać na dzisiejszej sesji ile, kto może. Przewodniczący przypomniał również o składaniu oświadczeń majątkowych.
Sekretarz Powiatu Krzysztof Dobrychłop poinformował, ze zgodnie w ustawą o samorządzie powiatowym oświadczenia majątkowe w dwóch wykonaniach wraz z rozliczeniem rocznym należy złożyć Przewodniczącemu Rady do końca kwietnia natomiast na bazie ustawy tzw. lustracyjnej Wojewoda Kujawsko –Pomorski wystąpił do Starosty o wykaż Radnych i takowy został przekazany. Wojewoda wystąpi do Radnych, aby takie oświadczenie lustracyjne złożyć. Składa się ono z dwóch części. W części A oświadcza się czy współpracowało się, jeżeli tak to w części B należy wskazać, w jakim czasie to było.
Wiceprzewodniczący Rady Robert Musidłowski ogłosił, że pieniądze zostały zebrane przez pracownika biura rady. Rada wraz z zaproszonymi gośćmi zebrała 600zł, które postanowiono przekazać na pomoc Nice Rysińskiej.
Na tym porządek sesji wyczerpano. Przewodniczący obrad podziękował wszystkim za przybycie, złożył życzenia świąteczne i zakończył obrady sesji Rady Powiatu o godz.14.30
Data wprowadzenia: 2007-05-17 11:12:25

References: art.12
 art.34
 art. 8
 art.24
 art. 216
 art.8
 art.11
 art.11
 art. 11