Source: http://olgierd.bblog.pl/wpis,bubel;efektem;prac;komisji;posla;palikota,11920.html
Timestamp: 2017-11-19 06:52:40+00:00

Document:
Bubel efektem prac komisji posła Palikota??! | Lege Artis w Bblog.pl
2008-06-01 22:26
Bubel efektem prac komisji posła Palikota??!
Komisji Pana Palikota -- sceptycyzm nie opuszcza mnie nawet kiedy mowa o pożytecznych sprawach -- od początku przyglądam się z pewną taką pobłażliwością. Nie to, żebym (wiadomo: prawnik=biurokrata) myślał, że tak beznadziejnie być musi; nie to nawet, żebym chciał wypominać, że podobna Wysoka Komisja ds. Odbiurokratyzowania Złogów Biurokratycznych Które Są Niepotrzebne obradowała już w latach 1997-2001 (i chyba uchwaliła, że wszystkie są potrzebne, a nawet trzeba nowe dołożyć).
Boję się po prostu, że to zwykłe bicie piany jest, a wyniki wielomiesięcznej pracy będą nie mniejszym bublem, niż te, które dzielnie ścigają nasi Donkiszoci.
Częściowo przekonuje mnie o tym rezultat plebiscytu na najbardziej absurdalny przepis, a ściśle miejsce trzecie, które zajął przepis o tym, że -- jak to ujął poseł Woda -- 'prawo stanowi, iż każda strona internetowa aktualizowana częściej niż raz w roku powinna być zarejestrowana w sądzie' a w dodatku 'jest to martwy przepis, który utrudnia wolność obywatela'.
Sęk w tym, że jakby posłowie czytali Lege Artis to wiedzieliby -- bo pisałem o tym nie raz -- że taki obowiązek nie istnieje. A zatem całe odkrycie komisji -- i to zasługujące na trzecie miejsce w plebiscycie -- jest do bani.
Było dużo szumu jeśli chodzi o rzekome rejestrowanie stron internetowych w sądzie. I chociaż niektórym się udało, i chociaż było troszkę strachu (chociaż wystarczy poczytać uzasadnienie, żeby skapować, że strach ten był bezpodstawny), i chociaż Trybunał też się czasem myli, to jednak nawet sądy nie są przekonane co do istnienia obowiązku (czemu dały wyraz nie raz -- ciekawe co na to poseł Woda?!) i tylko jak wniosek ma sens to sąd się przychyla...
No ale przecież poseł z takiej kluczowej komisji sprawdzać niczego nie musi...
Jeśli komisjanci zamierzają się jednak poważnie zająć robotą, i jeśli uważają, że zamiast jedynej rozsądnej metody (już pisałem: na chybił trafił wywalamy co szósty akt prawny i patrzymy czy świat się nie zawalił, jeśli nie to znów bierzemy sześć kolejnych, z tych co zostały, i wywalamy jeden, a jeśli świat się nie zawalił to jedziemy dalej z koksem) istotne jest naukawe podejście do tematu, to ja mam doskonały przykład takiego przepisu (też już pisałem, ale chętnie znów zacytuję, bo uwielbiam takie normy:
'Podstawą opodatkowania jest obrót, z zastrzeżeniem ust. 2-22, art. 30-32, art. 119 oraz art. 120 ust. 4 i 5. Obrotem jest kwota należna z tytułu sprzedaży, pomniejszona o kwotę należnego podatku. Kwota należna obejmuje całość świadczenia należnego od nabywcy. Obrót zwiększa się o otrzymane dotacje, subwencje i inne dopłaty o podobnym charakterze mające bezpośredni wpływ na cenę (kwotę należną) towarów dostarczanych lub usług świadczonych przez podatnika, pomniejszone o kwotę należnego podatku'. (ustawa o podatku od towarów i usług, art. 29 ust. 1)
Tagi polityka,	biurokracja,	prawo
O stanowisku GIODO na temat... Słowo z boku o blipaferze
2008-06-02 10:42:00 | 83.5.101.* | Tomek Z
Re: Bubel efektem prac komisji posła Palikota??! [3]
Ja mam lepszego vat-bubla:
"Art. 10. 1. Wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów, o którym mowa w art. 9, nie
występuje w przypadku, gdy:
3) dostawa towarów, w wyniku której ma miejsce wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów na
terytorium kraju:
a) nie stanowiła u podatnika, o którym mowa w art. 15, albo nie stanowiłaby u
podatnika podatku od wartości dodanej dostawy towarów, o której mowa w art. 7, lub
stanowiła albo stanowiłaby taką dostawę towarów, ale dokonywaną przez podatnika, o
którym mowa w art. 113 ust. 1 i 9, albo podatnika podatku od wartości dodanej, do
którego miałyby zastosowanie podobne zwolnienia, z wyjątkiem, gdy przedmiotem dostawy
są nowe środki transportu, lub
b) stanowiłaby dostawę towarów, o której mowa w art. 22 ust. 1 pkt 2;"
Abstrahując od ogólnie potworzastego stylu, rozbraja mnie to: "Wewnątrzwspólnotowe
nabycie towarów(...) nie występuje w przypadku gdy dostawa towarów, w wyniku której
ma miejsce wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów na terytorium kraju (...)".
Czyli WNT nie występuje gdy dostawa towarów będąca WNT... wróć: WNT nie występuje gdy
dostawa towarów będąca WNT ... wróć: WNT nie występuje gdy dostawa towarów będąca WNT
... wróć: WNT nie występuje gdy dostawa towarów będąca WNT... wróć: WNT nie występuje
gdy dostawa towarów będąca WNT... wróć: WNT nie występuje gdy dostawa towarów będąca
WNT... wróć: WNT nie występuje gdy dostawa towarów będąca WNT
2008-06-02 11:14:05 | *.*.*.* | olgierd
eeeee..... nie wiem?
Zgadłem? :-) skomentuj
2008-06-02 18:07:55 | 83.5.101.* | Tomek Z
Hehe, ja też nie wiem, gdybym nie miał tego w wiążącej interpretacji załatwionej na
"uznaję za prawidłowe", to bym miał gęsią skórkę :) skomentuj
2008-06-06 01:09:28 | 89.79.59.* | pastafarianin
Programisci mowia na cos takiego "spaghetti code". skomentuj

References: art. 30
 art. 119
 art. 120
 art. 29
 art. 9
 art. 15
 art. 7
 art. 113
 art. 22