Source: http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=850&Itemid=172
Timestamp: 2017-10-23 18:36:08+00:00

Document:
Polska Partia Narodowa - ZAWIADOMIENIE o popełnieniu przestępstw przez Prokurator Izabelę Bohdziewicz
Start kronika prześladowań Kronika prześladowań ZAWIADOMIENIE o popełnieniu przestępstw przez Prokurator Izabelę Bohdziewicz
ZAWIADOMIENIE o popełnieniu przestępstw przez Prokurator Izabelę Bohdziewicz	 | Drukuj |
Warszawa, dnia 5 sierpnia 2009 r.
o popełnieniu przestępstw
przez Prokurator Prokuratury Okręgowej w Białymstoku
Izabelę Bohdziewicz
Na podstawie art. 304 § 1 k.p.k. składam zawiadomienie o popełnieniu przestępstw m.in. z art. 235 k.k., art. 271 § 1 i 3 k.k. oraz art. 231 k.k. na moją szkodę przez Prokurator Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, Izabelę Bohdziewicz.
Wnoszę o wszczęcie postępowania przygotowawczego i skierowanie do Sądu aktu oskarżenia.
Dodatkowo, z uwagi na fakt, iż sprawca przestępstw popełnionych na moją szkodę jest Prokuratorem, wnoszę - w trybie art. 13 k.p.k. w związku z art. 9 k.p.k. - o zwrócenie się do właściwego organu o uchylenie immunitetu Prokurator Izabeli Bohdziewicz.
Izabela Bohdziewicz jako Prokurator Prokuratury Rejonowej delegowana do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku w 2006 r. i 2007 r. prowadziła śledztwo o sygnaturze akt: V Ds. 28/06/s (aktualnie sygn. akt: III K 1340/07 sprawa zawisła przed sądem Rejonowym w Białymstoku, XV Wydział Karny), w którym dopuściła się tworzenia fałszywych dowodów, poświadczenia nieprawdy oraz matactw w celu uzyskania korzyści osobistej w postaci awansu.
I Dnia 25 sierpnia 2006 r. zostałem wezwany przez Prokurator Izabelę Bohdziewicz na przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Jednakże Pani Prokurator protokołowała moje wyjaśnienia w sposób nierzetelny, przekręcając to, co powiedziałem; wkładając w moje usta słowa, których nie wypowiedziałem i wypaczając sens moich wyjaśnień. Z tego, co powiedziałem Pani Prokurator Bohdziewicz wykreowała wersję, która nijak miała się do moich wyjaśnień, ale za to świetnie pasowała do przedstawionych przez Panią Prokurator zarzutów. W związku z powyższym zamieściłem w protokole przesłuchania adnotację, że treść protokołu jest niezgodna z tym, co zeznałem. Pani Prokurator Bohdziewicz spreparowała protokół mojego przesłuchania i w trakcie trwającego ponad rok śledztwa uniemożliwiła mi złożenie wyjaśnień w obecności ustanowionego obrońcy, łamiąc moje prawo do obrony.
II Dopuściła się spreparowania opinii biegłego językoznawcy, prof. Tadeusza Zgółki. Na etapie postępowania sądowego okazało się, że istniała przyczyna wyłączenia biegłego prof. Zgółki, która była znana Prokurator Bohdziewicz w chwili sporządzana aktu oskarżenia i w związku z tym jego opinia nie mogła już wówczas stanowić dowodu. Pani Prokurator była przeze mnie informowana o przyczynie i potrzebie wyłączenia biegłego prof. Zgółki i powołania innego biegłego w licznych kierowanych do Niej pismach. Jednakże za cenę awansu postanowiła jak najszybciej sporządzić akt oskarżenia, nawet pomimo braku jakichkolwiek wiarygodnych dowodów. Dokumenty potwierdzające powyżej opisane zdarzenia znajdują się w aktach sprawy III K 1340/07, zawisłej przed Sądem Rejonowym w Białymstoku, XV Wydział Karny.
III Dnia 28 sierpnia 2006 r. Prokurator Izabela Bohdziewicz postanowiła zasięgnąć opinii biegłych lekarzy psychiatrów w celu stwierdzenia w oparciu o jednorazowe badanie psychiatryczne podejrzanego i akta sprawy, czy cierpię na chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe lub inne zakłócenie czynności psychicznych, a jeżeli tak, to czy z ich powodu w czasie czynu mogłem rozpoznać jego znaczenie i pokierować swoim postępowaniem bądź też zdolności te były w znacznym stopniu ograniczone; jaki jest mój aktualny stan zdrowia oraz moja zdolność do udziału w postępowaniu. Dnia 7 grudnia 2006 r. zostałem zatrzymany i przymusowo doprowadzony przez ABW na badanie psychiatryczne w Szpitalu Psychiatrycznym w Tworkach, choć nie istniały ku temu żadne podstawy. Wydając postanowienie o zasięgnięciu opinii biegłych lekarzy psychiatrów, Prokurator Izabela Bohdziewicz stwierdziła, że zachodzi sytuacja z art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. (uzasadniona wątpliwość co do poczytalności podejrzanego), która wymaga obrony obligatoryjnej. Pojawienie się uzasadnionej wątpliwości co do poczytalności podejrzanego w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu lub w czasie postępowania przygotowawczego wymaga uzyskania opinii biegłych lekarzy psychiatrów oraz powoduje konieczność obrony obligatoryjnej (Wincenty Grzeszczyk, Kodeks Postępowania Karnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 93-94). Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego, dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów o stanie zdrowia psychicznego podejrzanego jest równoznaczne z istnieniem "uzasadnionej wątpliwości" co do jego poczytalności (Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 16.06.1977 r. - VII KZP 11/77, OSNKW 1977, nr 7-8, poz. 68). W wypadkach obrony obligatoryjnej ze względów, określonych w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. udział obrońcy jest obowiązkowy przy tych czynnościach, w których obowiązkowy jest udział podejrzanego (Wincenty Grzeszczyk, Kodeks Postępowania Karnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 94). Przy badaniu przeprowadzonym w dniu 7 grudnia 2006 r. w Szpitalu Psychiatrycznym w Pruszkowie-Tworkach (przy ul. Partyzantów 2/4) nie było ustanowionego w sprawie obrońcy, który nie został powiadomiony o terminie badania psychiatrycznego.
IV Dnia 7 grudnia 2006 r. oficerowie ABW - na polecenie ww. prokurator - ok. 5.30 zatrzymali mnie celem przewiezienia na badanie psychiatryczne w Tworkach pod Warszawą. Zostałem na nie siłą, zakuty w kajdankach, przewieziony, czemu towarzyszyła cały dzień medialna wrzawa w programach informacyjnych, bowiem Prokuratura Okręgowa w Białymstoku zorganizowała o 10.00 rano konferencję prasową, bezprawnie (z pogwałceniem art. 13 ust. 2 ustawy Prawo prasowe z 26 stycznia 1984 r.) ujawniając moje imię, nazwisko oraz wizerunek. Bardzo ciekawe jest, jaki to ważny interes społeczny spowodował tę dodatkową spiralę szykan w postaci siłowego przewiezienia mnie na badanie do TWOREK! Było to celowe działanie, aby dodatkowo zdyskredytować mnie w oczach opinii publicznej, tym bardziej, że w Warszawie jest kilka miejsc, które mogły przeprowadzić badanie. Wybrano Tworki, jednoznacznie się kojarzące i to przy medialnym rozgłosie. Opinia biegłych lekarzy psychiatrów stwierdza, że byłem i jestem zupełnie zdrowy, z tym, że o tym fakcie prokuratura już mediów nie poinformowała. Gwoli ścisłości dodam, że na trzy wcześniejsze terminy badań nie stawiałem się, ponieważ i w pierwszym przypadku wezwanie dostałem po wyznaczonym terminie dokonania czynności, co udokumentowałem pismem wysłanym do akt sprawy. W dwóch pozostałych przypadkach terminy badań nakładały się równocześnie na wezwania do innej prokuratury i na policję w innych sprawach.
V Na podstawie art. 167 k.p.k. w związku z art. 299 § 1 k.p.k. wysłałem do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku kilka wniosków dowodowych m.in.:
1. Wniosek dowodowy z dnia 8 lutego 2007 r. o przeprowadzenie dowodu z pozycji książkowych, będących bibliografią do tekstów zamieszczonych w miesięczniku "Nacjonalista" nr 3/2005 i nr 4/2005;
2. Wniosek z dnia 14 lutego 2007 r. o przesłuchanie w charakterze świadka osoby, która złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 256 w związku z art. 257 k.k.;
3. Wniosek dowodowy z dnia 14 lutego 2007 r. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego wybitnego znawcy stosunków polsko-żydowskich, Henryka Pająka;
4. Wniosek dowodowy z dnia 14 lutego 2007 r. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy prof. dr. hab. Tadeusza Zgółki.
Prokurator Izabela Bohdziewicz oddaliła wszystkie ww. wnioski dowodowe jednym postanowieniem z dnia 27 lutego 2007 r.
VI Następnie na podstawie tegoż spreparowanego protokołu mojego przesłuchania oraz spreparowanej opinii biegłego językoznawcy Pani Prokurator sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie.
VII Poza tym Prokurator Izabela Bohdziewicz w akcie oskarżenia z dnia 2 kwietnia 2007 r. - stawianych mi w zarzutach zawarła cytaty z artykułów w piśmie "Nacjonalista", które nie są mego autorstwa. Nigdy nie byłem także redaktorem naczelnym wskazanego pisma, w związku z czym nie istnieje żadna podstawa faktyczna ani prawna do tego, aby przedstawić mi zarzuty takiej treści. Dodatkowo pragnę wskazać, iż w stawianych mi zarzutach znalazły się sformułowania, będące cytatami z cytatów (czyli cytatami z artykułów, w których były zacytowane teksty piosenek z wyraźnym zaznaczeniem, że jest to cytat), co nie zostało zaznaczone przez Panią Prokurator Bohdziewicz. Wobec tego, z aktu oskarżenia z dnia 2 kwietnia 2007 r. wynika, że to ja jestem autorem tych cytatów.
W chwili obecnej Prokurator Izabela Bohdziewicz uzyskała już obiecany w zamian za ten akt oskarżenia awans i jest Prokuratorem Prokuratury Okręgowej, co potwierdza tezę, iż działa z premedytacją i umyślnie sfałszowała protokół mego przesłuchania w dniu 25 sierpnia 2006 r., a także akt oskarżenia przeciwko mnie z dnia 2 kwietnia 2007 r.
Opisane wyżej zachowanie Prokurator Izabeli Bohdziewicz nosi znamiona czynów, penalizowanych w Kodeksie Karnym, m.in. czynu z art. 235 k.k. oraz czynu z art. 271 § 1 i 3 k.k.
Niewątpliwie opisane zachowanie Prokurator Izabeli Bohdziewicz jest tworzeniem fałszywych dowodów. Strona przedmiotowa czynu przewidzianego w art. 235 k.k. polega bowiem albo na kierowaniu przeciwko określonej osobie ścigania o przestępstwo, wykroczenie lub przewinienie dyscyplinarne przez podstępne zabiegi albo na przedsiębraniu takich zabiegów w toku postępowania. Wśród podstępnych zabiegów w art. 235 k.k. wymieniono jedynie tworzenie fałszywych dowodów, co może polegać na fałszowaniu dokumentów etc. Karalność czynu określonego w art. 235 k.k. uzasadniona jest nagannością sposobu wpływania przez sprawcę na bieg postępowania karnego.
Dodatkowo w zachowaniu Prokurator Izabeli Bohdziewicz widać wyraźnie znamiona czynu opisanego w art. 271 § 1 i 3 k.k., czyli poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne. Przedmiotem ochrony art. 271 jest wiarygodność dokumentu w znaczeniu prawdziwości jego treści, a w konsekwencji znaczenie dowodowe dokumentu. Poświadczać oznacza stwierdzać, poręczać [.] (zwykle prawdziwość, wiarygodność, tożsamość kogo lub czego); zaświadczać, potwierdzać.
W doktrynie i judykaturze wskazuje się, iż poświadczenie nieprawdy może polegać na potwierdzeniu okoliczności, która nie miała miejsca lub na przeinaczeniu rzeczywiście zaistniałej bądź na zatajeniu okoliczności, która powinna być zaświadczona w wystawianym dokumencie. Poświadczenie nieprawdy może być zawarte w samoistnym dokumencie lub może stanowić integralną część innego dokumentu.
Prokurator Izabela Bohdziewicz - fałszując protokół przesłuchania mnie w charakterze podejrzanego oraz akt oskarżenia przeciwko mnie, a także dopuszczając się innych haniebnych i niegodnych Prokuratora czynów - działała w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej w postaci awansu i ściśle z nim związanego wyższego wynagrodzenia.
Ponadto opisane zachowanie Prokurator Bohdziewicz wyczerpało dodatkowo znamiona czynu określonego wart. 231 k.k., ponieważ było to działanie na szkodę interesu publicznego i prywatnego.
Poza tym wnoszę o przekazanie przedmiotowego zawiadomienia Prokuraturze w Warszawie z uwagi na brak obiektywizmu Prokuratury w Białymstoku (i innych w województwie podlaskim) ze względu na służbowe relacje koleżeńskie z Prokurator Izabelą Bohdziewicz.
W związku z powyższym, zwracam się z wnioskiem, jak na wstępie.

References: art. 304
 art. 235
 art. 271
 art. 231
 art. 13
 art. 9
 art. 79
 art. 79
 art. 13
 art. 167
 art. 299
 art. 256
 art. 257
 art. 235
 art. 271
 art. 235
 art. 235
 art. 235
 art. 271
 art. 271