Source: http://readgur.com/doc/210695/putinbal----solidarno%C5%9B%C4%87--1980-%E2%80%93-1989
Timestamp: 2017-01-23 20:11:53+00:00

Document:
C HE MI A
FA R MA CJA
PA PI ER
292 ROK XXIII
CER A MIKA
Duda: „Solidarność” nigdy nie schowa sztandar&oacute;w  Połowy miesiąca!  Bł. ks. Popiełuszko patronem Solidarności  List do Kulczyk&oacute;w  Dzień Ceramika w Karolinie i Ćmielowie  Prof. Thompson: Polsce brakuje przyw&oacute;dc&oacute;w  O dyskryminacji w pracy - cz. I 
ak podają rosyjskie media, kontrakty GazOwszem – przesiadywali w nich też i Jacek, i roku...”). Nawet nie zakręcili, a jedynie przykrępromu z partnerami w Europie są sformu- Bronisław drogi, i Adaś, i Bolek nawet, ale ja tu cili, bo jak mawia Putin - sładkoje na kaniec,
łowane w taki spos&oacute;b, że zmniejszenie do- legendowaniem aktyw&oacute;w się zajmował nie będę, czyli pewnie zakręcą na amen dopiero, jak mr&oacute;z
staw koncern może zrekompensować ich zwięk- bo na tym portalu zapewne są od tego prawdziwi u nas ściśnie. Dlatego proponuję zacząć się moszeniem w innym terminie. Kontrakty określają fachowcy, to po co im w paradę wchodzić.
dlić - nawet, jak kto (jak to wśr&oacute;d tuz&oacute;w niepominimalne ilości gazu, kt&oacute;re Gazprom dostarczyć
Ale cyk Walenty - na bok sentymenty! Co ja kornego dziennikarstwa w modzie) „platonista”,
musi i maksymalne, kt&oacute;re dostarczyć może.
tam Gomułką i Gierkiem będę tu patriotycznej żeby te +10&deg;C w środku stycznia było.
Zdaniem polskich analityk&oacute;w branży enerTym bardziej, że media hurtem zapewniają,
getycznej Rosja może celowo ograniczać przeże nie ma strachu, że gaz odpowiada jedynie
sył błękitnego paliwa na Zach&oacute;d, by zniechęza 15% naszego zapotrzebowania energetyczcić Unię Europejską do wdrożenia nowej rundy
nego, że 25-30% mamy gazu ojczystego, i że te
sankcji za rolę Moskwy w kryzysie ukraińskim. Gazprom oświadczył, że jest w stanie zatłoczone magazyny zatłoczone na prawdę, a
Polska, podobnie jak Słowacja i Węgry, uczest- eksportować do Polski gaz jedynie na nie tylko pijarowo, czyli „Nikt nam nie ruszy
niczy w tzw. dostawach rewersowych gazu na poziomie minimalnym przewidzianym nic, nikt nam nie zrobi nic, Bo z nami Śmigły,
Ukrainę, kt&oacute;ra od czerwca nie otrzymuje su- w kontraktach, a nie w ilości, o jaką Śmigły, Śmigły-Rydz!” Śmigły nie śmigły - jak
rowca z Rosji z powodu utrzymującego się spo- prosi Warszawa. Uzasadnienia nie po- się wojna zaczęła, to sp...ł za granicę, zupełnie
ru z Gazpromem o cenę surowca i zaległe płat- dano
jak nasz van Donpuy, czyli wychodzi na to, że,
ności po stronie Kijowa.
jak w starym dowcipie - dobrze, to już było.
PGNiG zapewniła, że dostawy gazu do od- Publiczności sempiternę za przeproszeniem zaTym bardziej, że Rosjanie na takie zapewbiorc&oacute;w przebiegają bez zakł&oacute;ceń. - Nie ma wracał, gdy Putinbal ante portas, a rzeczone por- nienia (bo ja znam rosyjski i wszystkim naukę
także konieczności uruchamiania odbioru gazu tas nawet na kołek nie zamknięte.
tego języka polecam) mawiają:
z podziemnych magazyn&oacute;w, kt&oacute;re przed sezoPutinbal, jak wspomniałem, ante portas, już-już co się tłumaczy w wersji soft jako „nie do końca
nem zimowym zostały w pełni zatłoczone.
nam tu wzorem Leonida Iljicza gospodarską wizy- zgodne z prawdą”, ale w tłumaczeniu precyzyjTrwa wyjaśnianie przyczyn ograniczenia do- tę złoży, nasz kaszubski Van Donpuy przezornie nym brzmi niestety znacznie mnie elegancko i
staw gazu z kierunku wschodniego. PGNiG nie wybrał tworzenie rządu na uchodźstwie z siedzibą obawiam się, że mogą mieć rację. Dlaczego
otrzymało jak dotąd żadnej informacji ze stro- w Brukseli (i okienkiem kasowym w Berlinie), a tak sądzę? Bo ja stosuję do polityk&oacute;w, dzienniny Gazpromu na ten temat.
wiadomością nr 1 w trzecioerpowskich mediach karzy się im wysługujących i całej tej menaże„Putinbal ante portas”, są... zatłoczone magazyny z gazem. Ruskim.
rii tzw. zasadę ograniczonego zaufania, znaną
czyli felietonik zatłoczony
Nie wiem, kto wymyślił tego językowego po- z przepis&oacute;w ruchu drogowego. Ograniczonego
a Gomułki i Gierka zatłoczone były pociągi tworka i jaką kasę za to wziął, ale można się było do tego stopnia, że jak m&oacute;wią tak - ja wiem że to
- świetnie to pamiętam. Pamiętam... wcho- przekonać, że media tego koszmarka stosują en znaczy nie. Jak m&oacute;wią dobrze - wiem, że to
dzenie do przedział&oacute;w przez okna (to, szcze- masse: PGNiG uspokaja: Rekordowe zatłocze- znaczy źle, a jak bardzo dobrze - to znaczy
g&oacute;lnie podczas wyjazd&oacute;w wakacyjnych) albo nie; Magazyny w pełni zatłoczone, itd. itp.
fatalnie itd. To tak, jakby kierowca jadący
na Dworcu Gł&oacute;wnym wspinanie się do pociągu
A wszystko dlatego, że ruskie, zamiast nas ato- przede mną włączał prawy kierunkowskaz, a ja
relacji Warszawa-Bielsko Biała na torach po- mem sieknąć, jak eksperci i analitycy straszyli i tak wiem, że on skręci w lewo. I dzięki temu
stojowych, zanim jeszcze nie podjechał na pe- jeszcze dni temu parę, zwyczajnie i na chama jeszcze żyję - czego i Państwu życzę.
ron (to podczas wyjazd&oacute;w na Wszystkich Świę- kurek z gazem przykręcili, choć to nie zima, a
tych). Wszystko to były wrażenia niezapomnia- śliczny koniec lata („...a lato było piękne tego
ne i szkoła życia zarazem. Podobnie, jak jazda
w kiblu, szczeg&oacute;lnie, gdy ktoś z tego kibla nie
tyle chciał, co musiał skorzystać.
A te zatłoczone PKSy, kt&oacute;re się... nie zatrzymywały na przystankach, bo w nich miejsca nie
było i już. To z kolei hazard był – można było
obstawiać: zatrzyma się czy nie? A następny
PKS....za 2 godziny i też pewnie, zatłoczony.
Miejska komunikacja też zatłoczona była, a
wszystko z to jednej przyczyny: bo w PRLu dużo
ludzi było (i mało samochod&oacute;w osobowych) –
zupełnie odwrotnie, niż teraz. Zatłoczone też za
Gomułki i Gierka były więzienia, bo się z kryminalistami nikt nie obcyndalał. I to było piękne.
Twoje strony: solidarnosc.org.pl  spchsolidarnosc.blog.pl  tygodniksolidarnosc.com
Putinbal
o złożeniu kwiat&oacute;w przed Bramą
nr 2 Stoczni Gdańskiej, w historycznej Sali BHP odbyły się dalsze
uroczystości rocznicowe. Wykład dla młodzieży o historii „Solidarności” wygłosił prezes IPN Łukasz Kamiński. Wręczono r&oacute;wnież stypendia dla zdolnej młodzieży.
- Przychodzimy w te same miejsca, nie
dlatego, ze tego chce polityczna poprawność, ale z potrzeby serca, aby powiedzieć 2 słowa – pamiętamy i dziękujemy
– powiedział do uczestnik&oacute;w uroczystości szef „Solidarności” Piotr Duda.
Jeszcze raz przypomniał o dekrecie
ustanawiającym bł ks. Jerzego Popiełuszkę patronem NSZZ „Soidarność”. - bł
ks. Jerzy został patronem Niezależnego
„Solidarność”, a nie jakiegoś ruchu społecznego. Zwracając się do weteran&oacute;w
„Solidarności” powiedział - ten testament
Was bohater&oacute;w 1980 roku i te wszystkie
słowa, kt&oacute;re m&oacute;wił o ludziach pracy nasz
patron, są dla nas podw&oacute;jnym wyzwaniem i testamentem do realizacji.
- Jak dzisiaj znowu słyszymy, że postulaty sierpniowe były tylko straszakiem dla
komunist&oacute;w, że po zdobyciu przez nasz
ruch społeczny. Tu urodził się związek zawodowy i istnieje do dzisiaj. Nie żaden
pierwszy drugi czy trzeci, ale jedyny - podsumował, uzasadniając, że wielu jest w nim
Duda zwr&oacute;cił się r&oacute;wnież do obecnych
na sali blisko 50 stypendyst&oacute;w, uczni&oacute;w
wspieranych przez fundusz stypendialny
Sierpień, tydzień I
W Wołowie zmarł człowiek pod zamkniętymi nocą drzwiami szpitala.
Przyjechał, bo wiedział że ma zawał.
Personel nie wpuścił, bo mężczyzna
podobno się awanturował. Też bym
się dobijał, gdybym był w takim stanie, a drzwi byłyby zamknięte...
Duda: Postulaty
zpital wezwał policję. Ta przyjechaS
ła, pr&oacute;bowała (uwaga: cały czas od
drzwiami szpitala) reanimować, ale się
21 postulat&oacute;w z Sierpnia’80 dla Solidarności nie jest reliktem przeszłości, a sprawą do realizacji, bo wie
lu robotnik&oacute;w, kt&oacute;rzy o nie strajkowali, dziś żyje w nędzy
Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.
- Patrzę na młodych ludzi, kt&oacute;rzy za rok,
dwa, trzy, cztery wejdą na rynek pracy. Jaki
rynek pracy szykuje im państwo? Um&oacute;w
śmieciowych, pracy na czarno, życia bez
kraj wolności w 89 roku przestały być
aktualne, to my się z tym nie zgadzamy
– m&oacute;wił Duda. - W 80 roku robotnicy w
Gdańsku, Szczecinie, Jastrzębiu, Wrocławiu i w całej Polsce strajkowali, a podłoże tych strajk&oacute;w było socjalne. Większość postulat&oacute;w była socjalna i nadal
są one aktualne.
Odnosząc się do obecnej sceny politycznej Duda ocenił, że politycy powołujący się na ideały „Solidarności”, kt&oacute;rzy
z jednej strony podnoszą wiek emerytalny, a z drugiej nie robią nic, aby związki
zawodowe w Polsce mogły zrzeszać się
bez jakichkolwiek sankcji, nie mają prawa powoływać się na te ideały.
Zdaniem przewodniczącego „Solidarności” Niezależny Samorządny Związek
Zawodowy - to tylko 4 słowa, kt&oacute;re nie
kt&oacute;rym ciężko - jak to ujął - przechodzą
- Dlatego przed nami po tych 34 latach
jeszcze większe wyzwanie, aby nikt nie
wmawiał, że tu w Gdańsku rodził się jakiś
perspektyw, wyjazdu z naszej ojczyzny?
Jako drogę do walki o sierpniowe postulaty przewodniczący wskazał ulicę. - W
ubiegłym roku było nas na ulicy 200 tys.
Dlaczego tylko 200 tys., jak ubezpieczonych jest ponad 16 mln? - pytał. Jak partia
Platforma Obywatelska mogła zdobyć w
wyborach do Europarlamentu ponad 30
proc. głos&oacute;w, skoro zrobiła tyle krzywdy
społeczeństwu? - Nie wystarczy siedzieć
przy Internecie i wołać zr&oacute;bcie coś. Musimy wejść na ulicę, bo rządzący nie prowadzą dialogu społecznego.
Na koniec przewodniczący odni&oacute;sł się od
ubiegłorocznej 25. rocznicy strajk&oacute;w 1988
roku. - W ubiegłym roku tylko związek zawodowych „Solidarność” pamiętał o 25-leciu strajk&oacute;w 1988 roku, gdzie upominaliśmy
się o ponowną legalizację. Strajkowaliśmy
wtedy pod hasłem nie ma wolności bez solidarności. Nie byłoby 4 czerwca 1989 roku
bez 56, 70, 76, 80 i 88 r. - m&oacute;wił. 4 czerwca
to tylko konsekwencja tych dat - dodał. 
nie udało. Zmarł...
 To brzmi szczeg&oacute;lnie dramatycznie w
świetle publikowanych z okazji rocznicy
Powstania Warszawskiego wspomnień
powstańc&oacute;w: wtedy wszyscy robili co
mogli nic nie mogąc. Tyle lat p&oacute;źniej, w
środku Europy nic nie zrobią chociażby
 Rocznica Powstania Warszawskiego
była mniej okrągła niż 10 lat temu. Wtedy prezydent Kaczyński zaprosił kilka
dość ważnych os&oacute;b z Niemiec czy Stan&oacute;w. A teraz Komorowski zaprosił Tuska.
Obaj bali się pojawić na uroczystości, ale
widać ktoś im wytłumaczył, że muszą...
 Ten sam ktoś wytłumaczył im, że trzeba spr&oacute;bować upaństwowić - czyli przejąć - legendę powstańczą. I proszę sobie wyobrazić, że wszystkie media rządowe wyjątkowo nie atakowały, ba wzięły udział w upamiętnieniu rocznicy.
 Nie byliby jednak sobą, gdyby nie dodali dw&oacute;ch rzeczy. Jedna nieważna, ale
symptomatyczna, a druga ważna. Ta
pierwsza, to fakt, że „Gazeta Wyborcza”
postanowiła nazwać walczące dziewczyny i kobiety powstankami. Ciekawe czy
jedne z drugą na st&oacute;ł m&oacute;wią stoła?
 Druga, ważna, i wspierana r&oacute;wnież
przez niekt&oacute;rych publicyst&oacute;w z prawej
strony: powstanie wybuchło, bo musiało, oni po prostu byli w amoku. Ot, takie
subtelne przeniesienie akcent&oacute;w...
 PiS uruchomił kampanię na bilbordach
przypominającą celowo zapominane nagrania zdradzające prawdziwy obraz władzy. Na plakacie Tusk, Sikorski, Bieńkowska i Sienkiewicz z podpisem: By
żyło się lepiej. Sitwie. Agora, właściciel
nie tylko „GW”, ale r&oacute;wnież firmy AMS
zarządzającej bilbordami uznała, że słowo sitwa jest niewłaściwe. Bilbordy zamiast sitwy mają więc władzę...
 Aresztowano nagle Brauna. Proces w
kt&oacute;rym kilku policjant&oacute;w go oskarża za
napaść (a Braun, to nie Rambo) ciągnie
się dwa lata. Więc jednak „GW” ma rację. Władza to sitwa...
 Lemański, ksiądz wyznania wyborczokatolickiego wystąpił na zjeździe Owsiaka i powiedział do młodzieży, że biskupi
się nie zmienią. Muszą wymrzeć. Nie
wiem jak biskupi, ale ten Lemański na
pewno się nie zmieni...
„Tygodnik Solidarność” - twoje źr&oacute;dło informacji o Polsce, o Związku, o Świecie
Sierpień, tydzień II
Gdzie są bramki tam są korki powiedziała zwięźle minister Bieńkowska.
Pr&oacute;bowała w ten spos&oacute;b objaśnić nie
tyle reguły gry w piłkę nożną, ile sytuację na naszych dw&oacute;ch autostradach. Nie udało się, biedaczce...
ytuację naprawił sam premier Tusk i
zwolnił ludzi z opłat w wakacje. Ma
gość gest. Ciekawe czy jak będą kolejki
w sklepach r&oacute;wnież zwolni nas z opłat?
Tym jednym drobiazgiem Tusk pokazał
jaką wartość mają działania rządu. Dokładniej pisząc, Tusk wzmocnił nagrania
Sienkiewicza czy Belki: potwierdził, że
poświęcą wszystko, nawet zdrowy rozsądek, by tylko rządzić...
 PIS zaprezentował nowy plakat. Na
zdjęciach Piechociński, Miller i Palikot z
podpisem m.in. Oni uchronili sitwę. Tym
razem Agora (wydawca „Gazet Wyborczej”) nie kazała zamienić słowa sitwa na
władza. Widać te twarze im się z władzą
nie kojarzą...
 Co jest zabawne, bo Piechociński jest
wicepremierem. Takim za, a nawet przeciw. Po pamiętnym występie w „Radio
Maryja” popisał się bufon ponownie: od
pierwszych dni stycznia spotykałem się
z polskimi przedsiębiorcami i inwestorami. Pilnowałem, aby nic nie stracili. Od
nich czerpałem informacje, co dzieje się
na rynkach za wschodnią granicą. Wykonaliśmy mn&oacute;stwo działań, żeby przekierować produkty na nowe rynki. No i jak
Tusk: nie dopilnował, ale się starał...
odczas uroczystych obchod&oacute;w 34. a praca jest powołaniem człowieka, znarocznicy podpisania Porozumień kiem jego godności - m&oacute;wił w homilii abp.
sierpniowych, kt&oacute;re w bazylice św. Sławoj Leszek Gł&oacute;dź. - Nie może być
Brygidy zgromadziły tysiące przedstawi- mowy o żadnym postępie, jeżeli w imię
cieli Solidarności z całej Polski, abp. Sła- społecznej solidarności nie będą respekwoj Leszek Gł&oacute;dź przekazał Piotrowi Du- towane do końca prawa każdego człowiedzie dekret Stolicy Apostolskiej uznający ka. Jeżeli nie znajdzie się w życiu spobł. ks. Jerzego Popiełuszkę patronem łecznym dość przestrzeni dla jego talenczłonk&oacute;w Związku.
t&oacute;w i inicjatyw. A nade wszystko dla jego
„Członkowie NSZZ Solidarność w spos&oacute;b pracy - cytował wypowiedziane w czerwszczeg&oacute;lny czczą bł. Jerzego Popiełusz- cu 1987 słowa św. Jana Pawła II.
kę, kapłana i męczennika, kt&oacute;ry czyniąc - Przez trzydzieści cztery lata Solidarność
prawdę w miłości, broniąc tych, kt&oacute;rzy cier- przeszła wiele. Represje stanu wojennepią prześladowanie, nauczał, aby zło do- go, trud funkcjonowania w podziemiu, webrem zwyciężać./…/ Kongregacja Kultu wnętrzne spory i podziały, związane z kieBożego i Dyscypliny Sakrament&oacute;w na runkiem drogi obranej przez przyw&oacute;dc&oacute;w.
Okrągły St&oacute;ł,
udzielonych jej przez
nowa rzeczywiOjca św. Franciszka,
stość, zderzenie
/…/ przychyla się do
z liberalnym syspr&oacute;śb i uznaje bł. Jetemem gosporzego Popiełuszkę - Byliście z Nim. Teraz ten błogosławiony darczym. Sukcepatronem przed Bo- męczennik jeszcze bardziej stanie się sy i wykluczanie
giem członk&oacute;w NSZZ wam bliski - m&oacute;wił przed odczytaniem z pierwszej linii
Solidarność.” - czyta- dekretu Stolicy Apostolskiej abp Sławoj polskiego życia.
my w dokumencie.
Droga trudna i
Leszek G&oacute;dź.
- Ks. Jerzy Popiełuszzmienna, j ak
ko, kapelan Solidarności, męczennik dla zmienne w barwie były te lata. Ale to droimienia Chrystusa i Ojczyzny prowadził ga, kt&oacute;ra trwa. Solidarność nie zwinęła
nas drogami miłości i wierności. Stawał swoich sztandar&oacute;w. Nie zakończyła swej
przy tym ołtarzu obok ks. Henryka Jan- historycznej drogi w ciszy muzeum przekowskiego - m&oacute;wił metropolita. - Śpiewali- chowującego pamiątki minionych wydaście, bracia i siostry, nie raz pieśń: „Ślu- rzeń - podkreślał hierarcha. - To Solidarbujemy Księże Jerzy, ślubujemy na Tw&oacute;j ność niesie wiano Sierpnia ‘80 roku. Stagr&oacute;b, Tw&oacute;j testament wypełnimy, dopomo- nowi najważniejszy podmiot realizujący
że nam w tym B&oacute;g” - zwracał się do człon- tamte postanowienia, kontynuujący tamk&oacute;w NSZZ Solidarność.
ten etos - dodał.
patronem Solidarności
Piotr Duda z dumą prezentuje dekret Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakrament&oacute;w
 Piechocińskiego wsparł minister rolnictwa Sawicki: Putin zrobił nam świetny
marketing, ponieważ embargo nałożył (...)
W związku z tym w świat poszła informacja, że Polska jest producentem świetnej jakości jabłek, pierwszym eksporterem na świecie.
Niestety takich mamy rządzących...
 Podpalono tęczę w Warszawie na pl.
Zbawiciela. Okazało się, że sprawc&oacute;w
być może widzieli dwaj strażnicy miejscy i nie stanęli w jej obronie jak dawniej
ks. Kordecki. A ponieważ dla GronkiewiczWaltz obrona tęczy jest ważniejsza od
obrony Częstochowy, strażnicy ci zostaną dyscyplinarnie zwolnieni. To pokazuje, że władza sypie się w każdym
szczeg&oacute;le...
 Skoro od piłki zaczęliśmy na piłce
skończymy. Legia została zdyskwalifikowana z powod&oacute;w administracyjnych. Nic
wielkiego, ale to pokazuje, że działacze
sportowi są por&oacute;wnywalnej klasy co działacze rządowi.
Sypie się wszystko w najmniejszych
szczeg&oacute;łach...
Eucharystię, kt&oacute;rą wraz z metropolitą
sprawował abp senior Tadeusz Gocłowski
oraz kilkudziesięciu kapłan&oacute;w rozpoczęło
poświęcenie relikwiarzy św. Jana Pawła II
i bł. ks. Jerzego Popiełuszki, umieszczonych w bursztynowym ołtarzu gł&oacute;wnym bazyliki św. Brygidy. Podczas Mszy św. hierarcha przekazał także delegacji z Jaworzna relikwie patrona Solidarnośći.
- Niech w ten trudny, powikłany czas, Solidarność niesie swoje fundamentalne przesłanie, że podmiotem pracy jest człowiek,
Na zakończenie uroczystości przedstawiciele Og&oacute;lnopolskiego Komitetu Pamięci ks. Jerzego Popiełuszki wręczyli
medale „Zło dobrem zwyciężaj”. Przyznawane od szesnastu lat odznaczenie w
tym roku otrzymali: NSZZ Solidarność na ręce Piotra Dudy; Krzysztof Dośla,
przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność i Krzysztof
Żmuda, członek Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność.
ks. Rafał Starkowicz / Gdański Gość Niedzielny
iotr Duda przemawiając podczas pisania Porozumień Sierpniowych w Gdańoficjalnego otwarcia Europejskie- sku. W uroczystościach opr&oacute;cz Komorowgo Centrum Solidarności podkre- skiego i Wałęsy udział wzięli m.in. prześlił, że „NSZZ Solidarność nigdy nie scho- wodniczący Solidarności Piotr Duda oraz
wa sztandar&oacute;w do gablot, do szuflad ani metropolita gdański abp Sławoj Leszek
do ECS, ani do Sali BHP, bo tych sztan- Gł&oacute;dź.
Podczas samego przysypywania drzedar&oacute;w jest coraz więcej, bo coraz więcej
jest problem&oacute;w pracowniczych w naszym wa ziemią przez Komorowskiego i Wałękraju”. Zgromadzonym w auli ECS, m.in. sy protestujący skandowali - „niech żyje
prezydentowi Bronisławowi Komorow- dąb zdrady”. Gdy zaś Duda chwycił łopaskiemu i b. prezydentowi Lechowi Wałę- tę, zebrani zaczęli krzyczeć - „nie r&oacute;b tego”
sie tłumaczył, że „związek zawodowy - relacjonuje TVN. Duda jednak dorzucił zieSolidarność był, jest i bę-dzie
organizacją, kt&oacute;ra stoi na straży spraw pracowniczych i będzie między nami konflikt i rozłam, dop&oacute;ki jedna i druga grupa będzie m&oacute;wiła, że była
pierwsza, druga czy trzecia
bo tych sztandar&oacute;w jest coraz więcej, bo coraz
Solidarność”. Podkreślił, że
więcej jest problem&oacute;w pracowniczych w na„jest i była jedna Solidarność NSZZ &raquo;Solidarność&laquo; - kt&oacute;ry
szym kraju – powiedział w niedzielę przewodkontynuuje wasze dzieło, za to
niczący związku, Piotr Duda, podczas oficjalwam dziękujemy, ale to dzieło
nego otwarcia ECS w Gdańsku.
kontynuujemy”.
Odnosząc się do incydentu podczas mię pod dąb. Jak tłumaczył jest też „dąb
sadzenia dębu wolności m.in. przez Ko- solidarności”. niezalezna.pl
morowskiego i Wałęsę po południu w - Widać i słychać, że wolność nie jest rzeczą
Gdańsku, kiedy grupa os&oacute;b krzyczała: łatwą, ale jest naprawdę rzeczą piękną i
„oszuści, złodzieje”, szef Solidarności po- niesłychanie ważną - skomentował okrzyki
wiedział: Panie prezydencie, pan ma sw&oacute;j prezydent Bronisław Komorowski. - Trzeba
fanklub; ja go też mam, niestety taka jest o tę wolność dbać, trzeba o tej wolności
prawda, dlatego mimo tych wszystkich pamiętać, przede wszystkim trzeba pamiępodział&oacute;w pr&oacute;bujmy wsp&oacute;lnie, przynaj- tać o tym czasie, gdy wolności nie było,
mniej w ten świąteczny dzień, być ra- kiedy m&oacute;wiliśmy o wolności i to były tylko
zem. Bo sadząc ten dąb wolności, każ- marzenia - tłumaczył prezydent.
Lech Wałęsa ostrzej odpowiedział na obdy z nas tę wolność postrzega inaczej;
my związkowcy z Solidarności uważa- raźliwe komentarze z tłumu. - Nikomu nic
my, że poprzez korzystanie z tej wolno- nie ukradłem i nie życzę sobie, żeby ktoś
ści nie można znieważać innych, a tak takich argument&oacute;w używał - powiedział.
się dzieje w dzisiejszych czasach. Po- Dodał, że w ECS „będziemy mogli elimiprzez swobodę i wolność działalności go- nować te głosy, kt&oacute;re przywitały nas, kiespodarczej znieważa się polskich pra- dy dąb sadziliśmy”. - Nie ma argument&oacute;w,
cownik&oacute;w i dlatego jako Solidarność sto- by podważać to wielkie zwycięstwo, kt&oacute;re
imy i będziemy stać na straży, i nikt nam nam się zdarzyło. A to, że to zwycięstwo
nie nakaże schować sztandar&oacute;w do hi- oddaliśmy demokracji, społeczeństwu i to
storii - przestrzegł.
onet.pl ono ma w tej chwili dobrze wybierać, ma
się dobrze organizować, a nie wykrzykiKomorowski i Wałęsa wygwizdani
Okrzyki „oszuści, złodzieje” i „niech wać, że jest źle pilnowane - m&oacute;wił Wałężyje dąb zdrady” towarzyszyły niedziel- sa. Wałęsa zapowiedział, że wprowadzanej uroczystości zasadzenia dębu wol- jąc się do ECS-u „zamierza zawalczyć z
ności w Gdańsku przez prezydenta Bro- tymi argumentami”. - Jestem przekonany,
nisława Komorowskiego i byłego prezy- że jak mnie wesprzecie, to nam się uda PAP, bk
denta Lecha Wałęsę, w 34. rocznicę pod- powiedział Wałęsa.
Sierpień, tydzień III
Tygodnik „Wprost” postanowił ożywić nudę wakacyjną, ale zamiast kontynuować publikację
sławetnych nagrań postanowił opisać domniemany wyciek z tajnego aneksu raportu z likwidacji WSI. Rzecz stara, tak na oko siedmioletnia i nagle wznowiona.
ie czytałem, bo tam gdzie byłem tygodnika „Wprost” nikt nie czyta, ale w samym
tygodniku było to samo co lata temu, czyli plotki
prasowe. Ponieważ mam złe zdanie o dzisiejszym „Wprost”, to sądzę że na pewno plotki. To
po co to? Ano raz po to, by ożywić sprzedaż, a
dwa po to by m&oacute;c zaatakować PIS - a konkretnie
Komisję Likwidacyjną WSI. Trochę to od czapy,
bo w wakacje nikt się tym nie przejmie...
 Chociaż, może ktoś zapamięta, że to Komorowski był jedynym zainteresowanym w poznaniu treści aneksu, to on otrzymał propozycję, a
na dodatek jak przejmował kancelarię prezydenta, to szybko, szybciutko by położyć łapę
na dokumentach...
 Sprawy na Ukrainie idą w coraz gorszym dla
Ukrainy i Polski kierunku. Tacy byliśmy silni,
Sikorski stał na czele twitterowej krucjaty na
Moskwę, aż tu nagle okazało się, że międzynarodowe rozmowy prowadzone są bez udziału
Polski, mimo że taka ona silna...
 Co więcej, chociaż minister ON Siemoniak
odgraża się, że będą w Polsce bazy NATO, to
okazuje się, że nie, że umowa między Rosją a
Zachodem obowiązuje i Polska została przyjęta do NATO, ale takiego drugiej klasy...
 Co ciekawe Niemcy uważają, że um&oacute;w z
Rosją trzeba dotrzymywać i dlatego Polska musi
zostać w NATO bis. W 1994 r. Rosja, USA,
Ukraina i Wielka Brytania podpisały umowę
gwarantującą bezpieczeństwo Kijowa w zamian
za zrzeczenie się broni atomowej. Dziś okazuje się, że to nie była żadna umowa tylko memorandum, na dodatek budapeszteńskie...
 Przy okazji Kuźniar prezydencki powiedział,
&iquest;e pan prezydent jest niesłychanie aktywny w
sprawie Ukrainy. Widocznie biedak w pałacu
lub w budzie stawia bez przerwy pasjanse z
pytaniem: wejdą? nie wejdą?
 Kuźniar dodał jeszcze, że Polska nie będzie
drugim Janem III Sobieskim. I tu trzeba się zgodzić, wszak na co dzień pracuje z naszym przyw&oacute;dcą i doskonale wie, że to nie ten sam kaliber...
 Uaktywniła się Gronkiewicz-Waltz. Wszak
wybory tuż. Poinformowała nas, ni mniej ni więcej, że wyznaje te same wartości co prof. Chazan. Czyżby Chazan odstąpił?
 O etyce m&oacute;wiła r&oacute;wnież Kidawa rządowa.
Pytana o słabnące notowania partii powiedziała, że trzon środkowy oraz morale mają w porządku. Skoro tak m&oacute;wi, to widać musi...
 Z drobnych rzeczy: bp. Hoser suspendował
ks. Lemańskiego, a ten skłamał, że decyzja ta jest
nieważna, bo on napisał rekurs do Watykanu...
 Inny drobiazg, to przypomniana obietnica
Piechocińskiego (PSL): do 20 sierpnia afera
ma zostać całkowicie wyjaśniona przez aparat
państwa. Jeśli nie, to doprowadzę do przedterminowych wybor&oacute;w i m&oacute;wię to jako lider koalicyjnej partii co oznacza, że tylko obiecywał...
Duda: „Solidarność” N
nigdy nie schowa
sztandar&oacute;w,
Sierpień, tydzień IV
Nikt nie pamięta o zestrzelonym nad
Ukrainą samolocie i 300 ofiarach, nikt nie
zauważa sowieckiej agresji, nikt nie pamięta o naszym deficycie budżetowym,
nikt nie pamięta o podsłuchach elit rządzących nie pisząc już o dawniejszych
sprawach. Teraz jest tylko Tusk.
rzeba przyznać, że jest niezły. Nie
dość, że wystawił wszystkich Polak&oacute;w, to wystawił w szczeg&oacute;lności swoich wyborc&oacute;w, swoich towarzyszy partyjnych i swoich, nazwijmy to, przyjaci&oacute;ł.
Wszyscy na niego pracowali i się udało.
Jemu, bo innym nie. Nigdy tak wielu nie
pracowało dla tak jednego...
 Zdobył facet stanowisko o niedoprecyzowanych kompetencjach, gł&oacute;wnie administracyjne i ozdobne. Ma teraz przez
dwa i p&oacute;ł roku spok&oacute;j, pensję wyższą niż
c&oacute;rka, żaden dziennikarz nie będzie się
czepiał, a po nim choćby potop...
 Szkoda, że kolejny Polak (najpierw
Buzek, teraz Tusk) na eksponowanym
stanowisku europejskim jest człowiekiem bez właściwości, szkoda r&oacute;wnież,
że nie skończy w Polsce sromotnie kadencji i że nie prędko trafi przed wymiar
 Natomiast głosy m&oacute;wiące o tym, że
„pozbycie się” Tuska jest dla Polski dobre są przedwczesne. Ot&oacute;ż zawsze
może być gorzej, a przy takim prezydencie jakiego akurat mamy (dołożą się jeszcze towarzysze z SLD i PSL), jestem
pewien, że będzie gorzej. Ponadto Tusk
jako szef RE oznacza dla nas brak ważnych stanowisk komisarzy i dyrektor&oacute;w
generalnych, bo przecież nie ma obiadu
za darmo. Kr&oacute;tko m&oacute;wiąc Polska na Tusku zyskała czyli straciła...
 Zanim Tusk został ważnym kierownikiem, pojawił się po długim niebycie w
kraju. W Sejmie miał przem&oacute;wienie wyborcze. Słabe. Obiecywał już nie miliardy, a grosze. Konkretnie emerytom po
36 zł i ulgi na dzieci (z rodzin nierolniczych). Najciekawsze, że mimo dużego
deficytu budżetowego powiedział - sam
słyszałem - że chce sensownie podzielić niedużą nadwyżkę. Deficyt czyli nadwyżkę...
 Spytany o postęp śledztw ws. podsłuch&oacute;w powiedział, że powie nam p&oacute;źniej. Czyli że nic nie powie. Co ciekawe
teraz na konferencji prasowej spytany o
swojego następcę w Polsce, odpowiedział, że powie nam p&oacute;źniej. Znaczy r&oacute;wnież nie wie...
http://turybak.blogspot.com/
zewnątrz wygląda jak zardzewiały wrak statku. W środku - najnowocześniejsza przestrzeń ekspozycyjna w kraju. Usytuowany
obok historycznej bramy Stoczni Gdańskiej budynek ECS robi wrażenie industrialną bryłą i futurystycznym wystrojem wnętrz. Jego sercem jest
ogromna, zajmująca blisko 3 tys. mkw. wystawa
stała. Do prezentacji wykorzystano nie tylko tradycyjne metody ekspozycyjne, jak zdjęcia i pamiątki
po stoczniowcach, lecz także najnowsze rozwiązania technologiczne. Dzięki nim można wsiąść
do kabiny suwnicy, na kt&oacute;rej pracowała Anna Walentynowicz, i obejrzeć w niej wspomnienia inicjator&oacute;w strajku. St&oacute;ł barowy, przy kt&oacute;rym w latach
80. jedli robotnicy gdańskiej stoczni, zamieniono w
interaktywne stanowisko. Do sufitu jednej z sal ekspozycji przykręcono dziesiątki kask&oacute;w stoczniowc&oacute;w, na kt&oacute;rych wyświetlane są archiwalne materiały filmowe ze strajku. Duże wrażenie robi inscenizacja pustego sklepu. Za czas&oacute;w komuny był to
widok codzienny. Dla pokolenia urodzonego po roku
1989 to już jednak scena niczym z filmu science
fiction. Wrażenie wzmacnia wypełniający sklep tłum
ludzi stojących w kolejce. To naturalistyczne rzeźby wykonane w technice stereolitograficznej, wykorzystywanej między innymi w najnowocześniejszej chirurgii. Paradoksalnie, aby pokazać zwyczajny obrazek sprzed lat, trzeba było użyć najnowszej generacji komputer&oacute;w.
ECS to sztandarowa inwestycja obecnej ekipy
związanej z PO. Zresztą trzy źr&oacute;dła finansowania
obiektu kontrolowane są przez obecną ekipę rządzącą: Ministerstwo Kultury, pomorski urząd marszałkowski i gdański magistrat. Tymczasem dzisiejsza Solidarność jest z obozem rządzącym w ostrym
konflikcie. Zar&oacute;wno politycznym, jak i merytorycznym - choćby o wiek emerytalny czy Kodeks pracy.
RDZAWE PUDŁO. Nic dziwnego, że inwestycja od samego początku wzbudzała kontrowersje. Politykom prawicy nie podobała się nawet
biografia dyrektora ECS. Basil Kerski, kt&oacute;ry od
2011 r. kieruje plac&oacute;wką, jako p&oacute;ł-Irakijczyk mieszkał przez lata w krajach arabskich i Niemczech.
Działacze Solidarności krytykowali też awangardową formę budynku. Były szef związku Janusz
Śniadek oceniał nawet, że budynek przypomina
„źle przygotowany do produkcji materiał, kt&oacute;ry
niszczeje”; nazwał go też „rdzawym pudłem kojarzącym się z kupą złomu”.
Tak naprawdę jednak związkowcom nie do końca podoba się ideowe przesłanie obiektu. Dla obecnie rządzących historyczny ruch społeczny, jakim
była Solidarność, skończył się w 1989 r. Według
nich dzisiejszy związek nie ma z nim nic wsp&oacute;lnego opr&oacute;cz nazwy. Związkowcy są innego zdania i
oburzają się, że muzeum nie uwzględnia ich punktu widzenia. - Jeżeli spojrzeć na wystawę stałą, to
Solidarność kończy się na 1989 r. Dzisiaj lansuje
się taką tezę, w tym duchu zorganizowano zresztą
czerwcowe obchody 25. rocznicy odzyskania wolności. Nigdzie nie padały słowa „związek zawodowy”, a to oczywiste zakłamywanie historii, zaprzeczanie faktom - tłumaczy Marek Lewandowski,
rzecznik prasowy Solidarności.
BIURKO KURONIA. Także dzięki temu,
opr&oacute;cz interaktywnych ekran&oacute;w, projekcji przestrzennych i mobilnych projektor&oacute;w, w ECS można zobaczyć klasyczne eksponaty i pamiątki po
wydarzeniach sprzed ponad ćwierćwiecza. Henryka Krzywonos przekazała do muzeum notes i
przepustkę strajkową. Żona Jacka Kuronia - jego
biurko. Z Oslo przyjechało archiwum Solidaritet
Norge - Polen, organizacji niosącej pomoc Solidarności. W zbiorach jest także przestrzelona
kurtka Ludwika Piernickiego, 20-letniej ofiary
Grudnia '70, a także legendarne tablice z 21
postulatami sierpniowymi. Do tego tysiące
zdjęć, materiał&oacute;w filmowych i dźwiękowych,
dokumenty, rękopisy, wydawnictwa podziemne
i gazety z czas&oacute;w walki o wolność.
Sarkofag, w kt&oacute;rym chce się nas pochować, a nie eksponować - tak część
związkowc&oacute;w m&oacute;wi o otwartym właśnie w Gdańsku Europejskim Centrum Solidarności (ECS).
Zbiory ECS zawierają także utrwalone przez
kamerę wspomnienia uczestnik&oacute;w wydarzeń
sprzed lat. - Mam poczucie, że wciąż walczymy z
czasem. Świadkowie polskiej drogi do wolności
odchodzą, a wraz z nimi historie, kt&oacute;rych nikt inny
nam nie opowie - m&oacute;wi Anna Maria Mydlarska,
kierownik działu notacji i realizacji filmowych.
SARKOFAG CZY AGORA. Dyrektor
Kerski podkreśla, że jego ambicją jest stworzenie z centrum czegoś więcej niż tylko plaZwiązkowcy
c&oacute;wki muzealnej.
- To ma zbyć
środkowoeuroZA Puławy
pejska agora, miejsce spotkań obywateli,
kt&oacute;rzy czują się odpowiedzialni za rozw&oacute;j demokracji w Europie. Niestety podobnych instytucji
dotychczas w naszej części świata nie stworzono. Wkraczamy w nową przestrzeń, realizujemy eksperyment, kt&oacute;ry może się stać ważnym wzorem i punktem odniesienia dla innych
państw europejskich - dodaje Kerski.
Centrum to w znacznej mierze pomnik postawiony polskiemu zwycięstwu. Tymczasem dla
wielu działaczy Solidarności walka o Polskę
trwa nadal. - Historyczne 21 postulat&oacute;w nadal
jest aktualne. Młodzi, patrząc na nas, wręcz nam
to wytykają. M&oacute;wią: chcieliście lepiej, a jest
zupełnie inaczej - denerwuje się Maria Marcinkowska, działaczka Solidarności na Śląsku.
Tego typu opinie siłą rzeczy przekładają się
na ideologiczne oceny nowej instytucji. Rzecznik Solidarności Marek Lewandowski przywołuje opinię jednego z działaczy, kt&oacute;ry centrum nazwał „ohydnym sarkofagiem, w kt&oacute;rym Solidarność chce się pochować, a nie eksponować&quot;.
Dla niego symbolem dzisiejszych podział&oacute;w
jest droga, kt&oacute;rą niedawno wybudowano na dawnym terenie stoczni, rozdzielając budynek dyrekcji stoczni od historycznej sali BHP. Nowoczesna dwupasm&oacute;wka przechodzi przez plac,
na kt&oacute;rym kiedyś trwały obrady Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego Solidarności.
Kiedy Andrzej Wajda kręcił tu biografię Lecha
Wałęsy, musiał się spieszyć, bo drogowcy chcieli
jak najszybciej wejść z budową, co popsułoby
mu naturalną scenerię filmu. - Coś tą nowoczesną
drogą zostało w symboliczny spos&oacute;b rozwalone,
przecięte - ocenia Lewandowski. I podkreśla, że
choć związkowcy nie odcinają się zupełnie od
centrum, mają ważniejsze miejsca na swojej ideowej mapie. - My nie mamy wątpliwości, że tak
naprawdę serce Solidarności bije w sali BHP
oraz bazylice św. Brygidy - podkreśla. Wprost
nformacje z prac Prezydium KK
Marek Lewandowski, rzecznik KK NSZZ
„Solidarność” podsumował kampanię
„Sprawdzam polityka”. – Kampania była niewątpliwym sukcesem, odnotowaliśmy aż 2 mln
wejść na stronę internetową www.sprawdzampolityka.pl. Dla por&oacute;wnania, na stronę tygodnika Wprost w trakcie tzw. afery taśmowej weszło
800 tys. internaut&oacute;w. Ewa Zydorek, sekretarz
KK, ujawniła zwycięzcę na projekt loga przyszłorocznych obchod&oacute;w rocznicowych Związku. Za najlepszy projekt komisja uznała logo
swoich wynagrodzeń. Komisja Krajowa wzywa
rząd RP do dokonania weryfikacji tych założeń
Następnego dnia członkowie KK rozpoczęli obrady złożeniem kwiat&oacute;w pod pomnikiem Poległych
Stoczniowc&oacute;w. Kolejny dzień obrad, tym razem
List otwarty organizacji związkowych
był w Sali BHP.
do Kulczyk&oacute;w
działających w Soda Polska Ciech SA.
Stanowisko ws. rocznicy podpisania
ierwsze stanowisko podjęte przez członk&oacute;w
Komisji Krajowej podczas obrad w historycznej sali BHP dotyczyło 34. rocznicy podpisanie
porozumień sierpniowych. Podkreślono w nim, że dzięki „solidarności milion&oacute;w Polak&oacute;w wydarzenia sprzed
W dniach 27-28 sierpnia w Gdańsku odbyło się 34 lat stały się jedną z najpiękniejposiedzenie Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. szych kart historii Polski”. Sierpniowe postulaty po 34 latach nadal poDarii Nawrot z Regionu Wielkopolskiego NSZZ zostają aktualne. Rządzący prowadzą antyzwiąz„S”. Szef Związku, Piotr Duda, podziękował za kową i antypracowniczą politykę i starają się „wyhojne wpłaty dokonane przez struktury Związ- mazać fakt, że do zmian doprowadziły strajki miku na relikwiarze, kt&oacute;re mają być wyrazem lion&oacute;w pracownik&oacute;w w zakładach pracy, kt&oacute;rzy
wdzięczności Bogu za dar kapłaństwa bł ks. byli członkami Niezależnego Samorządnego
Jerzego. W jednym relikwie bł ks. Jerzego spo- Związku Zawodowego „Solidarność”. Mimo tych
czną na Jasnej G&oacute;rze, w drugim w Bazylice niesprzyjających nastroj&oacute;w Związek działa i poŚw. Brygidy w Gdańsku. – Razem na konto wpły- twierdza swoją gotowość do obrony ludzi pracy,
nęło 41 tys. 910 zł, za co serdecznie dziękuje – tak, aby 21 postulat&oacute;w Sierpnia 1980 nie pozostało tylko historycznym wspomnieniem.
Relacja Mirka Miary
Informacja z prac sekretariat&oacute;w
branżowych i region&oacute;w
omisja Krajowa z oburzeniem przyjęła wy
powiedzenie przez pracodawcę zakładowego układu zbiorowego pracy w Poczcie Polskiej
S.A. i udzieliła pełnego wsparcia Komisji Międzyzakładowej Pracownik&oacute;w Poczty NSZZ „Solidarność”. Decyzja zarządu sp&oacute;łki uderzy w
uprawnienia 80 tys. pracownik&oacute;w PP, wynegocjowane zaledwie 4 lata temu. „Solidarność”
oczekuje od Ministra Administracji i Cyfryzacji,
że doprowadzi do cofnięcia przez zarząd niefortunnej decyzji i doprowadzi do podjęcia dialogu ze związkowcami w Poczcie Polskiej S.A.
Stwierdzenie nieważności mandatu
członka władz związku
o wydarzenie zaskoczyło członk&oacute;w KK.
Okazało się, że przewodniczący Regionu
Płockiego Wojciech Kępczyński, zaraz po wyborach w Regionie (startował z „podpis&oacute;w”, ponieważ organizacja macierzysta nie wybrała go
na delegata, wygrał chyba jednym głosem ) chyba z powod&oacute;w „zemsty” wypisał się z organizacji
macierzystej Mostostal i zapisał do organizacji
terenowej przy Regionie. Złożono sprzeciw do
Prezydium KK, ponieważ zdaniem wnioskujących, dokonał czynności niezgodnej ze Statutem i stał sie „bezwiązkowcem” nie można wypisać się z istniejącej organizacji macierzystej.
Prezydium KK wobec takiej sytuacji po pr&oacute;bach
mediacji, uznała nieważność mandatu przewodniczącego. W Płocku będą nowe wybory!
Stanowisko ws. polityki płacowej rządu wobec pracownik&oacute;w państwowej
wiązek wyraża głębokie zaniepokojenie kie
runkiem polityki płacowej rządu. Z założeń
budżetu państwa na rok 2015 wynika bowiem,
że po raz kolejny pracownicy państwowej sfery
budżetowej mieliby zostać pozbawieni wzrostu
Uchwała ws. wniosku do Trybunału
Konstytucyjnego o zbadanie zgodności art. 239 &sect; 3 pkt 1 k.p. z Konstytucją
olejne stanowisko dotyczyło skargi do Try
bunału Konstytucyjnego w sprawie prawa do
zawierania układ&oacute;w zbiorowych pracy dla członk&oacute;w służby cywilnej. „Solidarność” wnosi o zbadanie zgodności z Konstytucją RP art. 239 par.3
pkt 1 k.p. i powołując się na ratyfikowane przez
Polskę konwencję MOP nr 151 i 98 oraz Europejską Konwencję Ochrony Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności, oraz Europejską Kartę
Społeczną. Konstytucja RP w artykule 59 wyraźnie stanowi, że związki zawodowe i pracodawcy
mają prawo do rokowań, w szczeg&oacute;lności w celu
rozwiązywania spor&oacute;w zbiorowych oraz do zawierania uzp i innych porozumień. Wniosek prezentowała dr Anna Reda, ekspert KK.
Prezentacja Solkarta Sp. z o.o. oraz
oferty Cheque D&eacute;jeuner Sp. z o.o
p&oacute;łka Cheque D&eacute;jeuner, wsp&oacute;łpracująca ze
sp&oacute;łką Solkarta przedstawiła ofertę dotyczącą
motywowania pracownik&oacute;w m.in poprzez karty i
bony podarunkowe, karty premiowe.
Prezentacje Sp&oacute;łek: Dekom, Tysol i
Fundacji Gospodarczej.
woją działalność zaprezentowały r&oacute;wnież
podmioty KK - Sp&oacute;łka Dekom Sp. z o.o.; Tysol;
oraz Fundacja Gospodarcza. Sp&oacute;łka Dekom pochwaliła się coraz lepszymi wynikami i inwestycjami oraz rozpoczęciem spłacania należności dla
KK. Tysol jak wiadomo nie może się pochwalić
wzrostem sprzedawalności Tygodnika. Zaapelowano aby zwiększać zamawianie egzemplarzy Tygodnika w formie papierowej oraz elektronicznej.
Zaapelowano aby w pismach Regionalnych i Sekretariat&oacute;w umieszczać reklamę Tygodnika. Fundacja Gospodarcza poinformowała o postępie inwestycji: Budowa Gdyńskiego Inkubatora Przedsiębiorczości.
Pan Jan Kulczyk, Przewodniczący Rady Nadzorczej Ciech SA.
Pan Sebastian Kulczyk, Prezes K. I. Chemistry.
zanowni Panowie; Pozwalamy sobie wystąpić do Pan&oacute;w z listem otwartym w imieniu załogi Sp&oacute;łki Soda Polska Ciech SA. oraz
związk&oacute;w zawodowych w niej działających, kt&oacute;re zrzeszają około 70 proc. zatrudnionych pracownik&oacute;w. Pragniemy Panom przedstawić
naszą ocenę sytuacji w sp&oacute;łce i złą atmosferę,
jaka panuje wśr&oacute;d załogi w związku z podejmowanymi działaniami obecnego Zarządu
Ciech SA., pod kierownictwem Dariusza Krawczyka, powołanego do pełnienia funkcji Prezesa Ciech SA w maju 2012 roku.
Od ponad dw&oacute;ch lat Zarząd Ciech SA. prowadzi tzw. restrukturyzację w Grupie Kapitałowej,
polegającą przede wszystkim na obniżaniu zatrudnienia i koszt&oacute;w pracy. W pierwszych dniach
funkcjonowania tego zarządu we wszystkich sp&oacute;łkach Grupy Kapitałowej zostały wypowiedziane
Zakładowe Układy Zbiorowe Pracy (ZUZP), kt&oacute;re w swych zapisach zawierały korzystne zapisy dla zał&oacute;g. R&oacute;wnież naszym pracownikom wypowiedziano ZUZP i w bezwzględny spos&oacute;b odebrano wypracowane przez wiele lat uprawnienia
i przywileje, kt&oacute;re wynikały z dobrej kondycji
sp&oacute;łki i związane były z wysokimi efektami pracy. Kolejnymi działaniami restrukturyzacyjnymi
są zwolnienia pracownik&oacute;w i likwidacja stanowisk pracy. W okresie ostatnich dw&oacute;ch lat obniżono zatrudnienie o około 350 os&oacute;b.
Konsekwencją redukcji zatrudnienia w sp&oacute;łce są problemy związane z organizacją pracy niewykorzystane urlopy wypoczynkowe, brak
możliwości wykorzystania dodatkowych dni
wolnych na wielu stanowiskach, praca w godzinach nadliczbowych i praca w niepełnych obsadach brygad prowadzących i obsługujących proces produkcji. Te problemy nie powstrzymały
Zarządu Soda Polska Ciech SA. w lipcu br. od
podjęcia decyzji o zwolnieniach grupowych obejmujących 155 pracownik&oacute;w. Oceniamy podjęte
decyzje negatywnie. Uważamy, że dla sp&oacute;łki
dawno nadszedł kres obniżania zatrudnienia, a
dalsze działania mogą doprowadzić do pogorszenia warunk&oacute;w pracy, chaosu oraz zagrożenia życia i zdrowia pracownik&oacute;w.
Oszczędności szuka się r&oacute;wnież w sferze wynagrodzeń pracowniczych, kt&oacute;re w r&oacute;żny spos&oacute;b obniżano. Wprowadzono bariery w postaci
uzależniania pewnych składnik&oacute;w (premia, nagroda roczna) od wsp&oacute;łczynnika EBITDA, na
kt&oacute;ry załoga sp&oacute;łki nie ma żadnego wpływu. Zastosowanie tego wsp&oacute;łczynnika spowodowało,
że załoga nie otrzymała nagrody rocznej za 2013
rok mimo osiągniętego, wysokiego zysku.
W sp&oacute;łce nie funkcjonuje regulamin premiowania, a jedynie regulamin nagr&oacute;d wprowadzony przez zarząd, kt&oacute;ry jest r&oacute;wnież uzależniony od wsp&oacute;łczynnika EBIDTA, na co związki
zawodowe nie wyrażają zgody.
Jednym z istotnych składnik&oacute;w wynagrodzenia dla większości załogi jest dodatek
zmianowy, kt&oacute;ry otrzymują pracownicy
zmianowi. Jest to kwota adekwatna do uciążliwości wynikających z pracy w mchu ciągłym. Zamiarem zarządu sp&oacute;łki jest likwidacja tego stosowanego od wielu lat dodatku poprzez nie
umieszczenie go w proponowanym przez zarząd
nowym ZUZP. Jest to kolejny element, kt&oacute;ry powoduje obniżenie wynagrodzenia pracownik&oacute;w,
na co związki zawodowe nie wyrażają zgody.
Jest wiele element&oacute;w mających wptyw na złą
atmosferę, nie tylko w sp&oacute;łce, ale także w naszym lokalnym środowisku. Zarząd Soda Polska Ciech SA. odstąpił od finansowania organizacji społecznych i kulturalnych działających
pod egidą sp&oacute;łki i związanych z naszym środowiskiem od wielu lat (Klub Honorowych Dawc&oacute;w Krwi, TKKF, ch&oacute;ry i towarzystwa śpiewacze, PZW). W perspektywie grozi to zaniechaniem działalności przez te organizacje, co będzie ewidentną szkodą dla środowiska.
W sp&oacute;łce nie prowadzi się dialogu na linii
związki zawodowe - zarząd, a jest dyktat ze strony Zarządu Ciech SA. i Soda Polska Ciech SA.
Utrudnia się funkcjonowanie organizacjom związkowym r&oacute;żnymi sposobami. Koronnym przykładem może być zmiana siedzib związkowych na
pomieszczenia o znacznie gorszym standardzie,
położone wewnątrz zakładu. Jest to ewidentne
utrudnianie działalności związkowej poprzez ograniczenie możliwości kontaktowania się z naszymi członkami, głownie emerytami. Dotychczas
związki korzystały z siedzib na zasadzie nieodpłatnego użyczenia. Obecnie przedstawiono nam
nowe warunki - czynsz w wysokości około 20 zł
za 1 mkw. Koszty czynszu w tej wysokości zrujnują finanse związk&oacute;w zawodowych. Czy taki zamiar ma Zarząd Soda Polska Ciech i Zarząd Ciech
SA? Brak normalnego partnerskiego dialogu spowodował, że związki zawodowe zostały zmuszone w obronie interes&oacute;w pracownik&oacute;w do wszczęcia sporu zbiorowego z zarządem sp&oacute;łki. Przygotowywane są dalsze kroki, zgodne z Ustawą o
sporach zbiorowych.
zanowni Panowie! Występowaliśmy do Was
o spotkanie, na kt&oacute;rym chcieliśmy w szerszym zakresie przedstawić naszą ocenę sytuacji w Soda Polska dech SA, jednak ta inicjatywa nie spotkała się do dzisiaj z Waszym zainteresowaniem. Zdajemy sobie sprawę, że macie
prawo tak postąpić. Nam zależy jedynie na zainteresowaniu Was problemami załogi 1 atmosferą, jaka panuje w sp&oacute;łce Soda Polska Ciech
SA. Stąd inicjatywa listu otwartego.
Jesteśmy świadomi, że jako większościowi
akcjonariusze Ciech SA., liczycie na zyski ze
sp&oacute;łek Grupy Kapitałowej. Nasza załoga jest
tego świadoma. Jest to załoga, kt&oacute;ra posiada
olbrzymią wiedzę, duże doświadczenie w prowadzeniu proces&oacute;w produkcyjnych sody i soli.
Zna swoją wartość i jest gotowa do pracy, ale w
warunkach spokoju, stabilizacji i pewności zatrudnienia, pod kierownictwem, do kt&oacute;rego będzie miała pełne zaufanie.
135-letnia tradycja przemysłu sodowego na
Kujawach powinna być utrzymana i kontynuowana, tak dla dobra akcjonariuszy, jak i dla załogi,
a także miasta i regionu. Ta sp&oacute;łka i jej załoga to
olbrzymi potencjał. Nie zmarnujmy go!
Liczymy, że nasz list otwarty zostanie przez
Pan&oacute;w przyjęty z zainteresowaniem i zrozumieniem naszych intencji i naszych oczekiwań.
Inowrocław 29.08.2014 r.
koło stu os&oacute;b wzięło udział w manifestacji pod siedzibą Inowrocław
skich Kopalń Soli „Solino”. Związkowcy ostrzegali, że magazyny, w kt&oacute;rych
gromadzone są strategiczne zapasy ropy
i paliw, nie są sprawne.
Przygotowani na kryzys? Paliwa zgromadzone są w kawernach w G&oacute;rze obok
Inowrocławia. Związkowcy przekonują, że
w sytuacji kryzysowej „Solino” nie będzie
w stanie szybko wytłoczyć takiej ilości paliw, jakiej oczekiwałoby państwo. - Wiemy,
co się dzieje za wschodnią granicą. A te
magazyny miały zabezpieczać nas na taką
sytuację - przypomina Jerzy Gawęda, szef
„Solidarności” w Solino.
Nie wierzą Solino
Związkowcy ostrzegają, że magazyny
nie są sprawne, awsytuacji kryzysowej
nie będziemy mogli skorzystać ze
zgromadzonej w nich ropy.
Związki zawodowe temat ten podnoszą
już od wielu lat. W swoich pismach informują rząd, że magazyny ropy i paliw zgromadzonych na terenie „Solino” nie funkcjonują w spos&oacute;b, kt&oacute;ry zapewniłby bezpieczeństwo energetyczne państwa w czasie
kryzysu. Powołują się na kontrolę NIK-u z
2007 roku, a ostatnio także na pismo, kt&oacute;re otrzymali z Ministerstwa Gospodarki.
- W piśmie tym ministerstwo po raz pierwszy przyznaje, że magazyny nie spełniają
założeń, do kt&oacute;rych zostały przeznaczone - relacjonuje Jerzy Gawęda. Cytuje fragment, z kt&oacute;rego wynika, iż Solino będzie
Przypomina, iż kilka lat temu dokonano przymusowego wykupu akcji od pracownik&oacute;w. - Dlaczego? Żeby nie mogli
brać udziału w walnym zgromadzeniu,
żeby nie zwracali uwagi, żeby protokoły
były czyste -przekonuje. Ma żal do rządu, że pozwolił na to, aby minister w 2011
roku zbył wszystkie akcje należące do
skarbu państwa do PKN Orlen. - Przez
to pozbawił rząd bezpośredniej kontroli
nad sp&oacute;łką - przypomina.
W szystko działa? Po manifestacji
skontaktowaliśmy się z Karoliną Sobieraj, rzecznikiem prasowym „Solino”. Odesłała nas do informacji, kt&oacute;re już wcześniej publikowała na stronie internetowej
sp&oacute;łki. Czytamy w nich, iż miesiąc temu
zgodnie z przyjętymi wcześniej zleceniami z kawern wytłoczono około 200 tys.
ton ropy naftowej oraz kilkadziesiąt tysięcy ton bazowego oleju napędowego.
- Takie operacje potwierdzają sprawność
techniczną i operacyjną magazynu i są
praktycznie naszą codziennością, ponieważ pracujemy w trybie przygotowania do
tłoczenia, wykonania zadania i fazy po
tłoczeniu. Sprawne dokonanie wszystkich
operacji wymaga wyjątkowo dobrej koordynacji, ponieważ kawerny nie funkcjonują w oderwaniu od produkcji solanki
tylko są z nią ściśle powiązane. Poprawność funkcjonowania oraz zgodność wykonania założeń projektowych z wymogami formalnoprawnymi są systematycznie kontrolowane przez Okręgowy Urząd
G&oacute;rniczy w Poznaniu oraz Wyższy Urząd
G&oacute;rniczy w Katowicach. Dodatkowo magazyn poddawany jest corocznie szere-
w stanie wypompować paliwa w ciągu 150
dni dopiero od 2018 roku, a w ciągu 90 dni
- od 2024 roku. „Mamy nadzieję, że powyższe zmiany pozwolą na zmotywowanie właściciela magazyn&oacute;w do dokonania
niezbędnych inwestycji poprawiających
dostępność gromadzonych zapas&oacute;w” czytamy w piśmie z ministerstwa. Jerzy
Gawęda przekonuje, iż związkowcy, kt&oacute;rzy podejmują ten temat i go nagłaśniają,
mają kłopoty. Muszą się tłumaczyć w sądzie i w prokuraturze.
- Odbieramy to jako działania represyjne
przeciwko pracownikom za wykazywane i
wskazywane nieprawidłowości w obrębie
sp&oacute;łki, a przede wszystkim w obrębie bezpieczeństwa energetycznego - tłumaczy.
gom kontroli, w tym między innymi kontroli środowiskowej, przeciwpożarowej
oraz z zakresu urządzeń wysokociśnieniowych. Dzięki temu systematycznie
zyskujemy niezależne potwierdzenie, że
wszystko świetnie działa -podkreśla Dariusz Kusiak, prezes zarządu Solino.
Związkowcy nie wierzą w te zapewnienia. Dlatego wystosowali petycję do prezydenta Bronisława Komorowskiego.
- Chcemy zwr&oacute;cić uwagę prezydentowi,
żeby przyjrzał się tej sprawie i podjął konkretne działania, kt&oacute;re pozwolą zadbać o
bezpieczeństwo państwa, a przede
wszystkim dać gwarancje bezpiecznej
pracy bez szykanowania pracownik&oacute;w podkreśla Jerzy Gawęda.
radycyjnie już impreza rozpoczę- członk&oacute;w Komisji Zakładowej NSZZ „Soliła się turniejem piłki nożnej, w kt&oacute;- darność”. W zawodach w podnoszeniu cięrym wzięły udział drużyny: KZ żarka ponad głowę (18 kg) zwyciężył ToNSZZ “S” ZPS “Karolina”, Colgate-Palmo- masz Dyrda (50 podniesień), najsilniejszą
live Manufacturing Poland Sp. z o. o. oraz z Pań (ciężarek 8 kg) została Pani Halina
reprezentacja Samorządowc&oacute;w Gminy Kulczyk.
Jaworzyna Śląska. W Turnieju zwycięW drużynowym turnieżyła drużyna gospodarzy - związkowc&oacute;w ju przeciągania liny najz „Karoliny”. Drugie miejsce przypadło pra- lepszym team’em okazacownikom firmy “Colgate”, a trzecie – Sa- ła się ekipa „Drukarni”, a
morządowcom. Każda z drużyn otrzyma- Fiata 126p, czyli kultoweła pamiątkowy puchar i dyplom,
upominki otrzymali także najlepsi
zawodnicy z każdej drużyny, wybrani przez sędziego gł&oacute;wnego
zawod&oacute;w oraz or- Z okazji XXXIV rocznicy powstania NSZZ
ganizator&oacute;w.
„Solidarność”, w Jaworzynie Śląskiej, 9
O god. 15:00 sierpnia 2014 roku, odbył się Piknik Ro- go „malucha” najodbyło się uroczy- dzinny Solidarności. Impreza ma już czte- szybciej przepyste otwarcie im- ry lata i corocznie organizowana jest chali z miejsca
prezy, kt&oacute;rego do- przez członk&oacute;w Komisji Zakładowej na miejsce Rakonali Przewodni- NSZZ “Solidarność”przy ZPS “Karoli- dosław Karpiński
czący Komisji Zaz Pawłem Kulkładowej “Solidar- na” sp. z o. o., SOKiBP w Jaworzynie
ności” – Pan Irene- Śląskiej, członk&oacute;w Młodzieżowej Rady
usz Besser – wraz Miejskiej i Klubu Młodzieżowego oraz
z zaproszonymi sympatyk&oacute;w „Solidarności”.
gośćmi honorymi:
Burmistrzem Jaworzyny Śląskiej Panem czykiem. Turniej strzelaGrzegorzem Grzegorzewiczem, Za- nia z broni pneumatyczstępcą Burmistrza Panem Markiem Za- nej wygrał Krzysztof Pawiszą, Prezesem Zarządu ZPS „Karoli- sikowski. Opr&oacute;cz tych
na” Sp. z o. o. Panem Andrzejem Misz- zawod&oacute;w odbyły się takczakiem, Wiceprezesem zakładu Panem że mini-konkursy dla
J&oacute;zefem Dziedzicem oraz Przewodniczą- dzieci, prowadzone przez
cym Rady Powiatu Świdnickiego Panem młodych wolontariuszy
Krzysztofem Sołtysem.
pod okiem opiekuna KluPo oficjalnym otwarciu przyszedł czas bu Młodzieżowego na zabawę i rozrywkę. Zar&oacute;wno ci młod- Pana Sebastiana Grasi, jak i starsi mogli skorzystać z urzą- jaszka.
dzeń rozrywkowych czeskiego lunaparW konkursie plastyczku „Rochela”, doskonałego cateringu oraz nym na najładniejszy rywziąć udział w r&oacute;żnego rodzaju konkur- sunek poświęcony jawosach i zawodach, organizowanych przez rzyńskim zakładom produkcji porcelany,
członk&oacute;w Klubu Młodzieżowego oraz
zwyciężyła praca Aleksandry Cichockiej.
Duże emocje wzbudził wyścig rowerowy dla przedszkolak&oacute;w i dzieci ze szk&oacute;ł
podstawowych, kt&oacute;ry zorganizował trener jaworzyńskich kolarzy - Pan Antoni
Szewczyk. Przeprowadzono także lote-
Solidarności przy
pięknej pogodzie
rię fantową. Fundatorami nagr&oacute;d w konkursach i turniejach byli ZPS „Karolina”
sp. z o. o. oraz Gmina Jaworzyna Śląska i Samorządowy Ośrodek Kultury i
Biblioteka Publiczna w Jaworzynie Śląskiej.
Impreza przebiegła przy pięknej pogodzie i pełnym słońcu, zakończyła się
zabawą taneczną, kt&oacute;ra potrwała do p&oacute;źnych godzin nocnych.
http://nszzskarolina.net/
ak zawsze w pierwszą sobotę sierpnia obchodzimy nasze święto Dzień
Ceramika. W tym roku było wyjątkowo ponieważ nastąpiło połączenie
„Ćmielowa” oraz „Chodzieży”. Zaprosiliśmy Jubilat&oacute;w z Chodzieży, kt&oacute;rzy wsp&oacute;lnie z Jubilatami z Ćmielowa mogli razem
Podczas imprezy, jak też po powrocie
naszych gości do Chodzieży otrzymaliśmy wiele telefon&oacute;w z podziękowaniami
za wzruszające chwile, kt&oacute;rych doświadczyli.
Jak zawsze uroczystości rozpoczynały sie w Ćmielowie w kościele p.w. NMP.
We mszy świętej uczestniczyły poczty
sztandarowe: Solidarności Ćmielowskiej,
Solidarności z Opoczna, Solidarności z
Celsy Huty Ostrowiec oraz poczet Solidarności z Cementowni Ożar&oacute;w. Obraz
Matki Bożej Śnieżnej patronki ceramik&oacute;w
został uroczyście umieszczony przy
gł&oacute;wnym ołtarzu przez Magdalenę Humańską oraz Halinę Starzomską. W uroczystej mszy świętej uczestniczył ch&oacute;r
parafialny, kt&oacute;ry śpiewem wzbogacił nasze uroczystości.
Dalsza część odbyła się tradycyjnie na
Smykowie w Domu Weselnym „Gościna”, kt&oacute;rej przewodniczył Mirek Rogoziński. Jubilaci otrzymali drobne upominki
finansowe oraz okolicznościowe upominki z ćmielowskiej porcelany. Jubilatom
zaśpiewano wiązanki znanych polskich
piosenek w wykonaniu utalentowanej
młodzieży z miejscowego Domu Kultury
im Witolda Gombrowicza. Liczne uczestnictwo Jubilat&oacute;w oraz gości zaproszonych świadczy, że Dzień Ceramika obchodzony w tej formie, zainicjowanej od
1997 r. przez Solidarność Porcelany
„Ćmiel&oacute;w”, jest dobrze postrzegany przez
pracownik&oacute;w.
Drugi dzień naszego święta jest przeznaczony dla mieszkańc&oacute;w. Na miejsco-
wym stadionie leśnym między innymi wystąpili Alicja Majewska oraz Włodzimierz
Korcz, kt&oacute;rym pamiątkowe upominki porcelanowe wręczył M. Rogoziński. Było
też wiele atrakcji dla dzieci oraz zabawa
taneczna na zakończenie obchod&oacute;w.
W sobotę 2 sierpnia wsp&oacute;lnie bawili
się pracownicy zakład&oacute;w w Ćmielowie i Chodzieży a w niedzielę zorganizowany został festyn dla mieszkańc&oacute;w. Gwiazdami byli Alicja Majewska
i Włodzimierz Korcz. Atrakcją były
zabytkowe auta Klubu Przyjaci&oacute;ł Pojazd&oacute;w Dawnych Singiel z Ostrowca
Święto ceramik&oacute;w to tak naprawdę święto całego Ćmielowa, bowiem to właśnie
o tę działalność oparte jest funkcjonowanie miasteczka. Nic więc dziwnego,
że życzenia składali, obok przewodniczącej Związku Zawodowego Pracownik&oacute;w Zakład&oacute;w Porcelany Ćmiel&oacute;w Haliny Starzomskiej i przewodniczącego Komisji Zakładowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność Mirosława Rogozińskiego, także burmistrz Jan Kuśmierz
i przewodnicząca Rady Miejskiej Marianna Gierczak.
Nie zabrakło gości – posł&oacute;w Ja-rosława G&oacute;rczyńskiego i Zbigniewa Pacelta,
członka Zarządu Wojew&oacute;dztwa Kazimierza Kotowskiego, radnych Marii Adamczyk i J&oacute;zefa Grabowskiego.
m&oacute;gł wziąć udział w warsztatach garncarskich i ceramicznych. Atrakcją okazał się
pokaz zabytkowych aut, kt&oacute;rymi przyjechali członkowie Klubu Przyjaci&oacute;ł Pojazd&oacute;w Dawnych Singiel z Ostrowca Świętokrzyskiego.
Zabawę poprowadził honorowy sołtys W ąchocka Marek
Samsonowicz, a rozpoczęło ją
przedstawienie dla dzieci „Kozucha Kłamczucha”. Na scenie
wystąpił r&oacute;wnież kabaret „44 –
200” z Rybnika, potem zaś przyszła pora na koncert gwiazdy.
Alicja Majewska i akompaniujący jej wybitny kompozytor
W łodzimierz Korcz, wystąpili
przed kompletem publiczności.
Artystka zaprezentowała swoje
największe przeboje – między innymi „Być kobietą”, „Jeszcze się
tam żagiel bieli”, „To nie sztuka
wybudować nowy dom” i oczywiście „Odkryjemy miłość nieznaną”. Śpiew przeplatała anegdotami z życia scenicznego, zebranymi w czasie ponad 30 lat kariery.
Na pamiątkę muzycy otrzymali wyprodukowane w Ćmielowie filiżanki, kt&oacute;re jak
przyznała Alicja Majewska, uzupełnią
przedwojenny komplet jej rodzic&oacute;w.
abawa z okazji Dnia Ceramika, jak zawsze został a zorganizowana w
pierwszą niedzielę sierpnia. Każdy, kto
tego dnia przyszedł na stadion miejski,
daniem naszego rozm&oacute;wcy PGNiG
w coraz większym stopniu spotyka się z konkurencją na zliberalizowanym rynku gazu.
PGNiG musi
Plany racjonalizacji zatrudnienia
zapowiadane przez prezesa PGNiG
są racjonalne i konieczne - ocenia
Janusz Steinhoff, były wicepremier
i minister gospodarki.
- Znalezienie się w nowej sytuacji rynkowej, gdzie pojawia się coraz więcej rywali, wymaga dostosowania się do nowych reali&oacute;w poprzez zwiększenie konkurencyjności, kt&oacute;ra decyduje o pozycji
rynkowej sp&oacute;łki. Dlatego działania restrukturyzacyjne są niezbędne. Czas
komfortu bycia monopolista minął - m&oacute;wi
- Oczywiście na kondycje PGNiG wpływają także kontrakty długoterminowe Jamalski i Katarski - ale trzeba być świadomym, że taki podmiot jak PGNiG,
potrzebuje permanentnych reform dostosowujących ją do nowych reali&oacute;w rynkowych. Plany Prezesa Mariusza Zawiszy
koncentrujące się na uporządkowaniu
struktury PGNiG są jak najbardziej racjonalne i konieczne podsumowuje były
możemy odebrać około 2 mld m3. Przy
wydobyciu na poziomie nieco ponad 4
mld m3 wciąż brakuje nam w zależności
od aury 8-9 mld m3 gazu. Sytuację poprawi dopiero uruchomienie gazoportu.
Gdy ruszy będziemy mogli z innych niż
rosyjskie źr&oacute;dła importować dodatkowe
5 mld m3 surowca.
A co z rewersem na Jamale?
Problem w tym, że także kraje
tzw. starej Unii kupują duże ilości gazu z Rosji. Jeśli okazałoby
się, że karą za sankcje jest brak
surowca dla całej wsp&oacute;lnoty, reRosjanie grożą, że w przypadku dalszych wers niewiele by nam pom&oacute;gł.
sankcji gospodarczych mogą zrewanżować
Jak gazowe sankcje mogłyby
się np. zmniejszając dostawy gazu niekt&oacute;rych się odbić na Polsce? Wszystko
kraj&oacute;w Unii Europejskiej. Gdyby tak się sta- zależy od skali zmniejszenia doło i problem dotknąłby Polskę, najbardziej staw. Jeśli dostawy gazu z Rosji
zostałby wstrzymane, w wielu
ucierpiałby przemysł chemiczny.
branżach doszłoby do zapaści.
Nie ulega wątpliwości, że zmniejszenie Produkcja z własnych krajowych źr&oacute;deł
dostaw gazu do Polski mogłoby mieć po- wystarczyłaby na pokrycie potrzeb ludważne reperkusje. Obecnie z Rosji pocho- ności i być może na takie dostawy do
dzi prawie 9 mld m3 gazu, jaki zużywamy zakład&oacute;w przemysłowych, kt&oacute;re wystarw kraju. Resztę gwarantuje własne wydo- czyłyby na zabezpieczenie instalacji.
Czy nasz przemysł chemiczny konbycie i import surowca z zachodu. Tym
samym wstrzymanie dostaw ze wschodu sumujący w skali roku około czwartej
mogłoby spowodować, że w bilansie za- części sprzedawanego w kraju gazu
brakłoby około 60 proc. potrzebnego su- m&oacute;głby przetrwać zapaść? Niestety konrowca. I co ważne, nie byłoby jak tego gazu kluzja jest dość oczywista – nie. Zakłady chemiczne coraz lepiej przygotowauzupełnić.
Problem w tym, że choć oferent&oacute;w gazu ne są na kr&oacute;tkotrwałe przerwy w dostajest sporo, to trzeba mieć możliwości od- wach surowca wynikające np. z awarii.
bioru surowca. A z tym wciąż u nas kru- Jednak całkowity brak gazu oznaczałby wstrzymanie produkcji.
cho. Z innych niż wschodni kierunk&oacute;w
ankcje Unii to odpowiedź na rosyjska okupację Krymu i aktywny
udział rosyjskich wojsk w walkach
na wschodzie Ukrainy. Moskwa wielokrotnie wyrażała sprzeciw wobec takich krok&oacute;w i groziła w odwecie działaniami na polu
Chemia najbardziej
narażona na skutki
braku gazu
Gazprom przykręca nam kurek.
Zakontraktowany gaz i tak dotrze
do Polski, ponieważ kompensujemy je poprzez wspomniane połączenia na Zachodzie.
PGNiG to jedna z największych firm
kraju. Pod względem zatrudnienia znajduje się w czołowej dziesiątce. Jednak
od ponad dw&oacute;ch lat wśr&oacute;d pracownik&oacute;w
sp&oacute;łki mają miejsce redukcje. Budzi to
oczywiście sprzeciw. Tyle, że zdaniem
specjalist&oacute;w sp&oacute;łka musi się pozbyć nierentownych składnik&oacute;w majątku, lub takich kt&oacute;rych zarządzanie nie jest gł&oacute;wną
sferą działalności sp&oacute;łki. Ma to poprawić zyski firmy i pozwolić skupić się jej
na gł&oacute;wnych obszarach działalności.
Jest to kluczowe ze względu na postępującą liberalizację rynku gazu i rosnąca na nim konkurencję. Obecnie co
prawda PGNiG nadal jest praktycznym
monopolistą, ale sytuacja dość szybko
zmienia się.
ożliwe, że Gazprom realizuje plan, o kt&oacute;rym poinformował wczoraj dziennik „Financial Times”. Wysocy przedstawiciele
Komisji Europejskiej cytowani przez brytyjską gazetę alarmowali, że Gazprom ma spos&oacute;b na zablokowanie rewers&oacute;w na Ukrainę. Rosja rozważa
zmniejszenie eksportu do jej europejskich klient&oacute;w
do poziomu, w kt&oacute;rym gazu będzie im starczyło tylko na własne potrzeby - pisze Wojciech Jak&oacute;bik.
Jak informuje PGNiG, sp&oacute;łka zaobserwowała
„zmniejszenie dostaw gazu ziemnego w ramach
obowiązującego kontraktu Jamalskiego na połączeniach międzysystemowych w Drozdowiczach
(Ukraina), Kondratkach (Białoruś) i Wysokoje (Białoruś), w stosunku do zam&oacute;wień”. Podaje, że „w
dniu 08.09.2014 r. dostawy gazu z kierunku wschodniego zostały zredukowane o ok. 20 %, natomiast
w dniu 09.09.2014 r. o ok. 24 % w stosunku do
zam&oacute;wienia złożonego do OOO Gazprom Export.
Trwa wyjaśnianie przyczyn zmniejszenia dostaw
gazu z kierunku wschodniego, w szczeg&oacute;lności
czy mają one charakter techniczny czy handlowy.”
Polska firma pr&oacute;buje ustalić dlaczego dostawy
nie są realizowane w stu procentach z kierunku
wschodniego. Można spekulować na ten temat.
Klauzula take or pay wiążąca obie strony umowy gazowej opiewa właśnie na około 80 proc.
dostaw. Zmniejszenie ich do minimum przewidzianego umową jest zatem zgodne z prawem.
Wtedy mielibyśmy do czynienia z przyczyną o
charakterze handlowym. Nie wynika ono najprawdopodobniej z nowej wojny gazowej, ponieważ przerwy nastąpiły nie tylko na połączeniach gazowych z Ukrainą ale także Białorusią.
Nie możemy tego jeszcze stwierdzić, ale możliwe jest, że Gazprom realizuje plan, o kt&oacute;rym
poinformował „Financial Times”. Wysocy przedstawiciele KE alarmowali w niej, że Gazprom ma
spos&oacute;b na zablokowanie rewers&oacute;w na Ukrainę.
Rosja rozważa zmniejszenie eksportu do poziomu, w kt&oacute;rym gazu będzie im starczyło tylko na
własne potrzeby. Rewersowe dostawy na Ukrainę są świadczone z Polski, Słowacji i Węgier.
Wspomniane rozwiązanie zablokowałoby dostawy nad Dniepr, ale i uderzyło w ceny surowca na
rynku europejskim. Rzecznik Gazpromu oficjalnie wykluczał taki scenariusz. Należy zatem wypatrywać komunikat&oacute;w prasowych słowackiego
Eustreamu i węgierskiego MOL-u. Jeżeli Rosjanie zdecydowali się na realizację opisanego wyżej planu, to dostawy dla tych firm r&oacute;wnież spadną.
Być może jednak wytłumaczą się problemami
technicznymi. Na takie problemy Polacy są przygotowani. Mamy magazyny pełne gazu i możliwość czerpania gazu na rewersach z Niemiec.
Wojciech Jak&oacute;bik - ekspert Instytutu Jagiellońskiego i redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl, z kt&oacute;rego pochodzi powyższy tekst.
oznańskie centrum będzie świadczyło usługi administracyjne dla
europejskiej części O-I związane
z płatnościami i rozliczeniami, zarządzaniem danymi i raportowaniem.
rzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia
Polski, Krzyże Wolności i Solidarności, Krzyże Zasługi, Medale za
Długoletnią Służbę, a także odznaczenia
resortowe otrzymało 30 zasłużonych
mieszkańc&oacute;w regionu.
Centrum usług Bolesław Potyrała
Europejskie centrum usług wsp&oacute;lnych otworzyła w Poznaniu firma
Owens-Illinois (O-I), największy na
świecie producent opakowań
szklanych. Pracę w centrum znalazło 50 os&oacute;b.
Jak powiedziała podczas otwarcia Centrum, w imieniu amerykańskiej sp&oacute;łki,
Viivika Remmel, Poznań został wybrany
ze względu na dostęp do wykwalifikowanej kadry, infrastrukturę oraz bliskość
jednej z fabryk koncernu.
O-I w Polsce ma dwie huty szkła: w Jarosławiu i Poznaniu, kt&oacute;re zatrudniają 700
pracownik&oacute;w. R&oacute;wnież w Polsce działa
jedno z dw&oacute;ch na świecie centr serwisowych maszyn. Koncern zatrudnia w Polsce 850 os&oacute;b. Szef biura obsługi inwestor&oacute;w poznańskiego urzędu miasta Marcin Przyłębski liczy, że firma zwiększy
swoje zaangażowanie w Poznaniu.
W stolicy wielkopolski, w ostatnim czasie, podobną inwestycję otworzyła firma
Mars - pracę znalazło 150 os&oacute;b zajmujących się finansami i HR.
W Poznaniu w firmach z sektora obsługi outsourcingowej dla biznesu (z ang.
BPO Business Process Outsourcing) i
rynku centr&oacute;w usług wsp&oacute;lnych (z ang.
SSC Shared Services Center) zatrudnionych jest ponad 9 tys. os&oacute;b.
Na terenie Poznania i okolic działa ponad 40 centr usług wsp&oacute;lnych. Według
raportu „Sektor nowoczesnych usług biznesowych w Poznaniu” przygotowanego przez ABSL, organizację zrzeszającą
najważniejszych inwestor&oacute;w tej branż,
liczba os&oacute;b zatrudnionych w tego typu
firmach do 2015 r. może wzrosnąć o kolejne 2 tys.
Koncern Owens-Illinois jest największym
na świecie producentem opakowań szklanych. W 2013 roku doch&oacute;d O-I wyni&oacute;sł 7
mld dol. Firma zatrudnia 22,5 tys. os&oacute;b w
77 zakładach w 21 krajach. Oferta sp&oacute;łki
obejmuje ponad 10 tys. produkt&oacute;w.
Reaktywacja Huty
Szkła „Irena”
Jest bardzo prawdopodobne, że inowrocławska Hutę Szkła Irena przywr&oacute;ci do życia... irański inwestor
Hassan Riyazi, kt&oacute;ry juz kilkukrotnie spotkał się z prezydentem Ryszardem Brejzą. Ba! Zapowiedziano, iż Huta Szkła „Irena&quot; niebawem
ruszy z produkcją!
został odznaczony Bolesław Potyrała przewodniczący Rady Sekcji Krajowej NSZZ „Solidarność” G&oacute;rnictwa Naftowego i Gazownictwa, członek Rady SPCH &quot;Solidarność&quot;.
mieszkańc&oacute;w. Centrum Integracji Społecznej w Dąbrowie zdobyło nagrodę w
kategorii inicjatyw na rzecz rozwoju społeczności lokalnej.
Wśr&oacute;d odznaczonych znalazł się
r&oacute;wnież przewodniczący Rady Sekcji Krajowej NSZZ „Solidarność”
G&oacute;rnictwa Naftowego i Gazownictwa Bolesław Potyrała. Krzyż ten wręczany jest za działalnośc na rzecz odzyskania wolności i niepodległości oraz
praw obywatelskich w okresie do 1989
roku. Przewodniczący Sekcji w tym
okresie był aktywnym członkiem Niezależnego Zrzeszenia Student&oacute;w i
uczestniczył w działalności podziemnych struktur niepodległościowych, z
Uroczystość, kt&oacute;ra odbyła się 9 września w siedzibie Podkarpackiego Urzędu
Wojew&oacute;dzkiego w Rzeszowie była r&oacute;wnież okazją do przekazania gratulacji i wręczenia grawertonu dla Centrum Integracji
Społecznej w Dąbrowie, kt&oacute;re zostało laureatem og&oacute;lnopolskiego konkursu „Spos&oacute;b na Sukces”. Konkurs odbył się pod
patronatem honorowym Prezydenta RP i
miał na celu promowanie przedsiębiorczości, w tym pozarolniczych przedsięwzięć
tworzących nowe miejsca pracy na obszarach wiejskich i w miastach do 20 tys.
tego powodu był on r&oacute;wnież represjonowany i posiada staus pokrzywdzonego
Odznaczenie to jest jednym z najwyższych odznaczeń RP i jest nowym odznaczeniem dlatego też stanowi dla niego najważniejszą nagrodę za pracę na
rzecz demokrecji i pracownik&oacute;w, a działalnośc ta jest kontynuowana nadal w
strukturach krajowych i lokalnych związku Solidarność oraz w branży G&oacute;rnictwa
Naftowego i Gazownictwa. 
http://solidarnosc.skgnig.org.pl
Na początek załoga będzie liczyć około stu os&oacute;b. Tym samym zostanie uruchomiona część zakładu. Drugi etap działań
zaplanowany przez inwestora ma ruszyć
kr&oacute;tko potem - to wznowienie produkcji
krysz-tał&oacute;w i tym samym zwiększenie zatrudnienia o kolejnych blisko 200 os&oacute;b.
Inwestor rozważa także możliwość realizacji w przyszłym roku kolejnych inwestycji. Irańczyk chwalił wsp&oacute;łpracę z inowrocławskimi firmami, kt&oacute;re wykonały remont obiekt&oacute;w huty, natomiast prezydent
podkreśla terminowość w wypłacaniu wykonawcom należności, co nie jest niestety normą na rynku.
odczas niedawnej wizyty inwestora, na jego wniosek przedstawiona i om&oacute;wiona została uchwała
Rady Miejskiej z 25 czerwca br. w sprawie
zwolnień przedmiotowych od podatku od
nieruchomości oraz określenia warunk&oacute;w
udzielania pomocy de minimis dla przedsiębiorc&oacute;w tworzących nowe inwestycje i
nowe miejsca pracy na terenie Miasta Inowrocławia.
Powołany zesp&oacute;ł roboczy złożony ze
wsp&oacute;łpracownik&oacute;w inwestora i urzędnik&oacute;w
będzie pracować nad optymalnymi rozwiązaniami w tej kwestii, uwzględniając
wszystkie warunki jakie konieczne są do
Stosuje Pani teorię ko- trzech zaborach, niszczył i w dalszym ciąlonializmu w odniesieniu do Polski. gu niszczy polską pewność siebie, polską
To może budzić odruchowy sprzeciw, dumę, inicjatywę, zdolność do działania.
bo z kolonializmem kojarzymy z re- W skolonizowanym kraju ludzie przestają
guły podboje zamorskie.
sobie wierzyć, wzrasta podejrzliwość, bo
Ewa Thompson: - W moim przekona- można donieść do hegemona, społeczeńniu bezzasadnie. Narracja utożsamiają- stwo się atomizuje. Polsce rozpaczliwie
ca kolonializm z ekspansją zamorską brakuje przyw&oacute;dc&oacute;w. Uderza mnie na każukształtowała się przede wszystkim pod dym kroku to, jak Polacy boją się zostać
wpływem dw&oacute;ch czynnik&oacute;w. Po pierwsze, przyw&oacute;dcami, jak nie potrafią nimi być, jak
kolonializm zachodnioeuropejski był nie umieją pociągnąć za sobą innych, jak
gł&oacute;wnie kolonializmem zamorskim, ale stronią od podejmowania decyzji.
nie wyłącznie – weźmy choćby
skolonizowanie Irlandii przez Anglię. Po drugie, państwa kolonizujące otwarcie o swojej ekspansji m&oacute;wiły. Natomiast etykietki
państwa kolonialnego uniknęła
systematycznie podbijająca sąsiadujące z nią tereny Rosja. Miała olbrzymie kolonie – w Europie Na istnieniu silnej Polski nikomu poza nami
Środkowej, na Kaukazie, w Azji nie zależy i wciąż funkcjonują narracje, w kt&oacute;Centralnej czy w dorzeczu Woł- rych państwo polskie jest przypadkowym bygi. Wołga, wbrew temu, co m&oacute;wi tem, kt&oacute;ry na dodatek przeszkadza – opisuje
piosenka, nie jest wcale rosyjską Ewa Thompson, profesor literatury por&oacute;wrzeką.
nawczej i slawistyki w Houston. Rozmawia
Polsce brakuje
przyw&oacute;dc&oacute;w
Marek Krukowski z tygodnika &quot;Idziemy&quot;.
Kiedy w wypadku Polski
zaczął się kolonializm?
Zapewne najmniej kontrowersyjną cezurą byłby III rozbi&oacute;r Polski, ale ja jego
początk&oacute;w dopatrywałabym się
jeszcze w XVII wieku. Przy czym
powinniśmy pamiętać, że i Polska
była swego czasu państwem kolonialnym.
Na czym jeszcze polega taka mentalność?
Kim jest i skąd się wziął hegemon
zastępczy?
Rosja (czy też Związek Sowiecki) nie
miała takiego prestiżu, jakim cieszyli się
hegemoni zachodnioeuropejscy, toteż
polskie elity zaczęły go szukać i siłą rzeczy znalazły na Zachodzie. Uważam, że
potrzeba posiadania hegemona jest częścią składową wsp&oacute;łczesnej kultury polskiej. Polskie elity, polska inteligencja,
czego na przykład nie ma na Ukrainie,
jakby nie umiały bez niego żyć. To, moim
zdaniem, tłumaczy powodzenie nad
Wisłą ideologii m&oacute;wiących o wyższości
Zachodu i naszej niższości.
Skutk&oacute;w kolonializmu upatruję też w
resentymencie cechującym porozbiorową literaturę polską, a przez to kształtującym postawy życiowe Polak&oacute;w. Straciła ona w&oacute;wczas sarmacką pewność siebie na rzecz opisywania klęsk i niepowodzeń oraz kreowania bohater&oacute;w będących ofiarami wypadk&oacute;w dziejowych
bądź nieudacznikami czy ludźmi niedojrzałymi.
Resentyment to także żywienie uraz,
Jeśli wsp&oacute;lnota narodowa znika z mapy państw, to przestaje
się liczyć na każdym poziomie:
politycznym, ekonomicznym, kulturowym. Jej rozwoju nie wyznaczają własne korzyści, tylko decydują o nim wola i interesy hegemona
To są tematy na osobną, długą
dyskusję. Przejdźmy zatem do
skutk&oacute;w bycia skolonizowanym.
Są one ogromne, gdyż istotę kolonializmu można sprowadzić do
siłowego przekształcenia najmniejszej choćby metropolii w peryferię. Jeśli jakaś wsp&oacute;lnota narodowa znika z mapy państw, to przestaje się liczyć na każdym poziomie: politycznym, ekonomicznym,
kulturowym. Jej rozwoju nie wyznaczają własne korzyści, tylko
decydują o nim wola i interesy hegemona. Nar&oacute;d skolonizowany ma
ograniczone możliwości działania,
jest zawsze biedny – nie ma narod&oacute;w skolonizowanych, kt&oacute;re są
bogate. Taki nar&oacute;d karleje duchowo i fizycznie.
Jakie są psychologiczne skutki skolonizowania?
Fatalne. Polacy w dalszym ciągu mają
garb na plecach z tego powodu. Skolonizowanie objawia się m.in. przekonaniem,
że gdzieś tam jest władza całkowicie ode
mnie niezależna, na kt&oacute;rą nie mam żadnego wpływu, kt&oacute;ra zadecyduje o moim
losie. W Polsce, republikańskim kraju,
kt&oacute;ry umiłował wolność, czegoś takiego
wcześniej nigdy nie było. Taki pogląd na
świat, kt&oacute;ry pojawił się we wszystkich
wyręczy, to trudno się dziwić, że nie potrafią one myśleć w kategoriach długofalowych polskich interes&oacute;w.
Na poczuciu niższości, gorszości, drugorzędności, peryferyjności. Wszystko, co
lepsze umieszcza się u hegemon&oacute;w: tam
ludzie są tw&oacute;rczy, tam rodzą się najwspanialsze idee, tam mieszka najwyższa mądrość, racja i prawdziwa kultura, tam produkuje się dobre rzeczy, tam w końcu i
władza jest lepsza. To hegemon, a w polskim wypadku zachodni hegemon zastępczy, ma wskazywać drogę, ma być najwyższą instancją rozstrzygającą polskie
spory. Jeżeli polskie elity oczekują, że w
najbardziej żywotnych sprawach ktoś nas
biorących się ze wspominania zaznanych kiedyś krzywd.
Rzeczywiście może on prowadzić do
niechęci wobec innych, ale także do czegoś odwrotnego – mniej lub bardziej
uświadamianego pogardzania samym
sobą, co z kolei powoduje właściwe dla
obecnego polskiego życia chroniczne niezadowolenie z otaczającej nas rzeczywistości. Osobowość w takim stanie
łatwo przystaje na formułowane za granicą tezy o polskiej ksenofobii, braku tolerancji, zacofaniu i prymitywizmie. 
Czy Polska po 1989 r. jest bardziej zarażona mentalnością kolonialną niż II RP?
Pozostałości kolonializmu są dużo bardziej widoczne i silniejsze dzisiaj. W
czasie II wojny światowej i w okresie komunizmu elity patriotyczne niszczono w
spos&oacute;b bardziej bezwzględny niż pod
koniec wieku XIX i na początku XX. Druga Rzeczpospolita dysponowała kadrą
inteligencji, kt&oacute;ra mogła podjąć się zadania odbudowy. Po II wojnie światowej
inteligencja była tak przetrzebiona, że nie
było z kim zaczynać. Zresztą komuniści
czasem celowo sięgali po ludzi, nienadających się do pełnienia r&oacute;l przyw&oacute;dczych, aby tym upokorzyć Polak&oacute;w.
Ponadto w 1918 r. własność prywatna
była powszechna, a w 1989 r. było jej
Czy wtedy potrzeba posiadania hegemona zastępczego także była mniejsza?
Cały czas się zastanawiam, czy hegemon zastępczy jest właściwie zjawiskiem postkomunistycznym, czy też
można stosować to pojęcie do epoki rozbiorowej, a nawet czas&oacute;w wcześniejszych, gdyż mamy przedrozbiorowe teksty poruszające kwestię naśladowania
Elity odrzucają teorię kolonializmu,
wolą ujmować rzeczy w kategoriach
zależności. Dlaczego?
Z jednej strony, z czystej pr&oacute;żności.
Przyznanie się do bycia skolonizowanym
godzi w miłość własną, uderza w godność osobistą, a elity uważają się za klasę specjalną, lepszą z natury. Ponadto
elity na sw&oacute;j spos&oacute;b były uprzywilejowane w PRL, a zatem uznając fakt skolonizowania wsp&oacute;lnoty polskiej, delegitymizowałyby swe własne przywileje za czas&oacute;w komunizmu. Także w Indiach grupy
tamtejszej ludności, kt&oacute;re pomagały Brytyjczykom rządzić, były uprzywilejowane i nie lubiły wspominać o kolonializmie.
M&oacute;wiąc o nim elity przyznawałyby się do
czerpania korzyści z udręczenia ich własnego narodu. Nikt nie chce się do takich rzeczy przyznawać.
Co ma nam dać przyjęcie teorii kolonializmu?
A to, że mamy uczynić świadomy wysiłek wyzwolenia się z tego, wyzwolenia
psychicznego przede wszystkim. Powinniśmy łapać samych siebie na tym, że
myślimy, zachowujemy się jak osoby skolonizowane. Zastanowić się na przykład,
czy nie jesteśmy zbytnio zainteresowani tym, co powiedzą o nas nasi niemieccy, francuscy lub amerykańscy koledzy.
Czy jeśli kt&oacute;ryś z nich mi powie, że teoria kolonializmu jest pass&eacute;, to ja zacznę
zajmować się czymś innym, skazując się
w ten spos&oacute;b na epigonizm i pisanie książek przyczynkowych, czy też wykażę
odwagę i zamiast słuchać „lepszych”,
kierować się będę wiedzą i intuicją.
Powiedzieliśmy sobie trochę o intelektualistach. A na co cierpi „ciemnogr&oacute;d”?
Parę lat temu odwiedziłam dom dziecka, w kt&oacute;rym przebywały dziewczęta z rozbitych rodzin. Podczas rozmowy jedna z
nich pochwaliła się, że jej mama pojedzie
sprzątać do Niemiec.
Może cieszyła się, iż jej najpewniej
bezrobotna matka znalazła pracę?
To nie o pieniądze i pracę chodziło w jej
opowieści, tylko o prestiż. O to, że sprzątanie w Niemczech ma w oczach tej osoby wyższy status niż sprzątanie w Polsce.
A zatem uważa ona Polskę za coś gorszego od Niemiec. Obawiam się, że skolonizowanie umysł&oacute;w w niższych warstwach społeczeństwa polskiego może
nawet być większe niż u elit.
Potrzebujemy zatem zbiorowej terapii
przeciw kolonialnym kompleksom?
Na poziomie jednostki, czekającą nas
pracę można por&oacute;wnać z procesem kształtowania własnego indywidualnego sumienia. Mamy r&oacute;żne złe skłonności i staramy
się je jakoś umniejszyć w naszym życiu.
Tak samo powinniśmy odchodzić od przyzwyczajeń postkolonialnych. Trzeba rozr&oacute;żnić pomiędzy pokorą a upokorzeniem:
z pokorą mamy odnosić się do Boga i do
tych najmniejszych, natomiast nie wolno
nam z pokorą odnosić się do tych spośr&oacute;d
dzierżących władzę, kt&oacute;rzy nas upokarzają. Musimy zerwać z postawą „przepraszam, że żyję” oraz nawykiem samobiczowania i zastąpić ją postawą asertywną,
głośno (ale taktownie!) artykułującą na zewnątrz polskie interesy i polski punkt widzenia. Innymi słowy, należy budować godność osobistą właściwą obywatelom niepodległego (na tyle, na ile jest to możliwe
we wsp&oacute;łczesnym świecie) państwa.
Trzeba pamiętać, że na istnieniu silnej Polski nikomu poza nami nie zależy i wciąż funkcjonują narracje, w kt&oacute;rych państwo polskie jest przypadkowym bytem, kt&oacute;ry na dodatek przeszkadza. Elity muszą przy tym porzucić schizofreniczną postawę traktowania reszty
społeczeństwa z wyższością, kt&oacute;rej towarzyszy uniżoność wobec zagranicznych
możnych, bo tego rodzaju zachowanie
uczy skolonizowania, uczy rabstwa, uczy
Do jakich wartości, wzorc&oacute;w, element&oacute;w polskiej tradycji mamy się w ramach
tej terapii się odwoływać?
Powinniśmy pozostać wierni dw&oacute;m rzeczom: rzymskiemu chrześcijaństwu oraz
greckiej epistemologii. Pamiętajmy, że na
mentalność kolonialną nie jesteśmy skazani. Żyjemy bowiem w okresie postkolonialnym, a więc możemy wybierać. Problem w tym, że wyswobadzanie się z okop&oacute;w kolonializmu jest wyborem trudniejszej drogi.
Ewa M. Thompson, z d. Majewska (ur.
23 sierpnia 1937 w Kownie) - literaturoznawca, profesor literatury por&oacute;wnawczej i slawistyki na Rice University w Houston.
Ukończyła studia z filologii rosyjskiej i
angielskiej na Uniwersytecie Warszawskim w 1963, jest także absolwentką
Konserwatorium Muzycznego w Sopocie, doktoryzowała się (z literaturoznawstwa por&oacute;wnawczego) na Vanderbilt University w 1967 na podstawie pracy Russian Formalism and Anglo-American New
Criticism. W latach 1973–1974 była profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie Virginia, następnie do 1979 była profesorem nadzwyczajnym, a od 1979 profesorem zwyczajnym Rice University w
Opublikowała wiele artykuł&oacute;w z dziedziny literaturoznawstwa i politologii. W Polsce pisuje w Tekstach Drugich, Arcanach,
a w USA m.in. w The Washington Times,
Slavic and East European Journal, Modern Age, Slavic Review i Houston Chronicle. Jest redaktorem kwartalnika Sarmatian Review. Członek Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie.
Blog SPCH NSZZ „Solidarność”
http://spchsolidarnosc.blog.pl/
Znajdziecie tam bieżące informacje
oraz aktualne i poprzednie numery
miesięcznika „SPCH Solidarność”
Redakcja „SPCH Solidarność”
wysyła miesięcznik
Prosimy podawać adresy e-mail
na skrzynki Sekretariatu lub Redakcji
SPCH zatrudnia prawnika,
z kt&oacute;rego pomocy
zrzeszone w Sekcjach Krajowych.
tel. 609-808-747; 697 00 18 18
Sekretariat Przemysłu Chemicznego NSZZ &quot;Solidarność&quot;
NIP: 899 22 50 387
Adres Biura SPCH w Opocznie
pozostaje bez zmian:
Plac Kościuszki 9/14
Z&Oacute;W
Poziomo: 1. nigdy jeden
przeciw drugiemu; 7.
afirmacja rozumu; 13.
tw&oacute;rca; 14. gazon; 15.
rośliny majace kolce;
16. tr&oacute;jkąt rysunkowy;
17. potrzebne niejednemu posłowi ; 18. dawniej
stragan z daszkiem; 19.
Muraire - przedwojenny aktor francuski; 20. samouk na egzaminie; 23. osady w&oacute;d rzecznych
na dnie koryta; 28. syn wiernego; 31. wędlina
dla ubogich; 33. izolowanie; 35. model przestrzenny; 36. sieć na ryby w kształcie worka;
38. herb szlachecki ziemi Rusi Czerwonej; 40.
muzułmański anioł muzyki; 41. kozera; 44. błotnisty staw; 46. progesteron; 51. obchodzi imieniny 02.05; 52. rzeka w W. Brytanii (Szkocja);
53. rzyrząd dwuelektrodowy; 54. żona ciecia;
55. ochota, chętka; 56. kieliszek alkoholu; 57.
rzeka w Turcji, tworzy Eufrat; 58. dążności demokratyczne; 59. aspiracje; 60. elekcja.
Pionowo: 1. niemiecki ob&oacute;z jeniecki; 2. mieszka
w Wilnie; 3. rwanie pierza; 4. malarz flamandzki,
autor „Sądu Parysa”; 5. przed sianiem; 6. dawna
jednostka objętości ciał sypkich; 7. odrodzenie;
8. surowiec na piwo; 9. z cementownią; 10. stolica Turcji; 11. drwina; 12. niemiecki matematyk i
astronom (1790-1868).; 21. w&oacute;z w okresie caratu; 22. sieć rybacka w kształcie dużego worka
ciągniona za liny; 24. carski dekret; 25. wynik
mnożenia; 26. kolega brodacza; 27. bezrobotnych
jest bezbronna; 29. harmonia ręczna; 30. wilczy
dokument; 32. wronie słowo; 34. czas geologiczny; 36. wi&oacute;ry; 37. religia utw. 1926 w Wietnamie
przez grupę spirytyst&oacute;w; 38. miasto na Pojezierzu Łagowskim; 39. koło sterowe z bębnem, na
kt&oacute;rym nawinięta jest lina ciągu sterowego; 42.
stolica Iraku; 43. ideologia apartheidu; 44. namiestnik tatarski; 45. Kwiaśniewskiego na Helu; 47.
wykańcza polski przemysł; 48. konińska elektrownia; 49. gruba belka stropowa biegnąca
wzdłuż całego budynku, zwykle zdobiona; 50.
azjatycki napiwek, bakszysz.
Hasło krzyż&oacute;wki
to myśl Mikołaja Reja
Sprawa Księdza Jerzego
Urodziłem się w tym samym czasie
Ale to za mało żeby się spoufalić
Słyszałem o nim gdy nastał czas pr&oacute;by
Lecz stopień odniesienia był zbyt słaby
By przypisywać sobie jego przyjaźń
Wtedy uzmysłowiłem sobie
Że nie jest sztuką nie lękać się prawdy
W zaciszu własnych przyzwyczajeń
Ale trzeba ją chcieć wykrzyczeć
Na przek&oacute;r b&oacute;lowi własnego gardła
Zaiste prawda potwierdzona krwią
Dopiero kiedy został wrzucony do Wisły
Nie może być wątpliwa
Dowiedziałem się jak dawno go znałem
Nie ryzykuje się przecież życia
Zapewne od w&oacute;wczas gdy pierwszy raz
Dla pozoru czy kłamstwa
Ktoś mnie upokorzył i okłamał
Lub dla poklasku gawiedzi
Albo jeszcze wcześniej
Na oczach 300 os&oacute;b spowodował,
Jeżeli zaś uważacie że czyjaś śmierć nie może być ożywcza i piękna
że znikła lokomotywa
Muszę to nazwać dyletanctwem
Skoro odkryła pokłady mojej jaźni stała się cudem w moich oczach
ptokach...
godnie z Kodeksem pracy pracownicy mają r&oacute;wne prawa z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązk&oacute;w, co dotyczy w szczeg&oacute;lności r&oacute;wnego traktowania mężczyzn
i kobiet w zatrudnieniu (por. art. 112 k.p.).
Jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczeg&oacute;lności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne,
wyznanie, orientację seksualną, a także
ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub
w niepełnym wymiarze czasu pracy - jest
niedopuszczalna (por. art. 113 k.p.).
Według przepisu art. 183a k.p. pracownicy powinni być r&oacute;wno traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunk&oacute;w zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu
podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w
szczeg&oacute;lności bez względu na płeć, wiek,
niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne,
w niepełnym wymiarze czasu pracy. R&oacute;wne traktowanie w zatrudnieniu oznacza
niedyskryminowanie w jakikolwiek spos&oacute;b, bezpośrednio lub pośrednio, z przyczyn określonych powyżej.
O dyskryminowaniu bezpośrednim
mowa jest wtedy, gdy pracownik z jednej lub z kilku przyczyn określonych powyżej jest lub m&oacute;głby być traktowany w
por&oacute;wnywalnej sytuacji mniej korzystnie
niż inni pracownicy. Dyskryminowanie pośrednie zaś istnieje wtedy, gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia,
zastosowanego kryterium lub podjętego
działania występują lub mogłyby wystąpić niekorzystne dysproporcj e albo
szczeg&oacute;lnie niekorzystna sytuacja w
zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunk&oacute;w zatrudnienia,
awansowania oraz dostępu do szkolenia
w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych wobec wszystkich lub znacznej
liczby pracownik&oacute;w należących do grupy wyr&oacute;żnionej ze względu na jedną lub
kilka przyczyn określonych wyżej, chyba że postanowienie, kryterium lub działanie jest obiektywnie uzasadnione ze
względu na zgodny z prawem cel, kt&oacute;ry
ma być osiągnięty, a środki służące osiągnięciu tego celu są właściwe i konieczne. Przejawem dyskryminowania jest
także działanie polegające na zachęcaniu innej osoby do naruszenia zasady
r&oacute;wnego traktowania w zatrudnieniu lub
nakazaniu jej naruszenia tej zasady oraz
niepożądane zachowanie, kt&oacute;rego celem
lub skutkiem jest naruszenie godności
pracownika i stworzenie wobec niego
Pracownik, wobec kt&oacute;rego pracodawca naruszył
zasadę r&oacute;wnego traktowania w zatrudnieniu, ma
prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej
niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Warto zastanowić się, jakie zachowanie pracodawcy będzie
mogło zostać nazwane mianem dyskryminowania
oraz kiedy jego, z pozoru dyskryminujące, działanie będzie – mimo wszystko – zgodne z literą prawa. W ramach niniejszych rozważań zostanie wyjaśniona r&oacute;wnież r&oacute;żnica pomiędzy naruszeniem zasady niedyskryminacji oraz zasady r&oacute;wności w zatrudnieniu. Należy zauważyć, że zasady te, jako
sztandarowe postanowienia prawa pracy (zasady
prawa pracy), łączą się ze sobą nierozerwalnie.
zatrudnienia w zakresie wymiaru czasu pracy, jeżeli jest to uzasadnione przyczynami
niedotyczącymi pracownik&oacute;w bez powoływania się na inną przyczynę lub inne przyczyny wymienione w
art. 183a &sect; 1 k.p.,
* stosowaniu środk&oacute;w,
kt&oacute;re r&oacute;żnicują sytuację
prawną pracownika, ze
względu na ochronę rodzicielstwa lub niepełnosprawność,
* stosowaniu kryterium stażu pracy
przy ustalaniu warunk&oacute;w zatrudniania i
zwalniania pracownik&oacute;w, zasad wynagradzania i awansowania oraz dostępu
do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, co uzasadnia odmienne traktowanie pracownik&oacute;w ze
Według kodeksu nie stanowią naruszenia zasady r&oacute;wnego traktowania w zatrudnieniu także działania podejmowane
przez określony czas, zmierzające do
wyr&oacute;wnywania szans wszystkich lub
znacznej liczby pracownik&oacute;w wyr&oacute;żnionych z jednej lub kilku przyczyn określonych w art. 183a&sect; 1 k.p., przez zmniejszenie na korzyść takich pracownik&oacute;w
faktycznych nier&oacute;wności, w zakresie
określonym w tym przepisie. Nie stanowi r&oacute;wnież naruszenia zasady r&oacute;wnego
traktowania ograniczanie przez kościoły i
inne związki wyznaniowe, a także organizacje, kt&oacute;rych etyka opiera się na religii,
wyznaniu lub światopoglądzie, dostępu do
zatrudnienia, ze względu na religię, wyznanie lub światopogląd, jeżeli rodzaj lub
charakter wykonywania działalności przez
kościoły i inne związki wyznaniowe, a także organizacje powoduje, że religia, wyznanie lub światopogląd są rzeczywistym
i decydującym wymaganiem zawodowym
stawianym pracownikowi, proporcjonalnym do osiągnięcia zgodnego z prawem
celu zr&oacute;żnicowania sytuacji tej osoby. Dotyczy to r&oacute;wnież wymagania od zatrudnionych działania w dobrej wierze i lojalności wobec etyki kościoła, innego związku wyznaniowego oraz organizacji, kt&oacute;rych etyka opiera się na religii, wyznaniu
lub światopoglądzie.
Autor/Źr&oacute;dło: Radosław Terlecki
Co, jako pracownik, cz.I
o dyskryminacji w pracy?
zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery,
zwane też molestowaniem. Dyskryminowaniem ze względu na płeć jest także każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci
pracownika, kt&oacute;rego celem lub skutkiem
jest naruszenie godności pracownika, w
szczeg&oacute;lności stworzenie wobec niego
zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery; na
zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy
(molestowanie seksualne).
Zgodnie z przepisem art. 183b k.p. za
naruszenie zasady r&oacute;wnego traktowania w
zatrudnieniu, uważa się r&oacute;żnicowanie przez
pracodawcę sytuacji pracownika z jednej
lub kilku przyczyn określonych w art. 183a
&sect; 1 k.p. (zob. powyżej), kt&oacute;rego skutkiem
jest w szczeg&oacute;lności odmowa nawiązania
lub rozwiązanie stosunku pracy, niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za
pracę lub innych warunk&oacute;w zatrudnienia
albo pominięcie przy awansowaniu lub
przyznawaniu innych świadczeń związanych z pracą czy pominięcie przy typowaniu do udziału w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe, chyba że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami. Zasady r&oacute;wnego traktowania w zatrudnieniu nie naruszają jednak działania, proporcjonalne do osiągnięcia zgodnego z prawem celu r&oacute;żnicowania
sytuacji pracownika, polegające na:
* niezatrudnianiu pracownika z jednej lub
kilku przyczyn określonych w art. 183a &sect;
1 k.p., jeżeli rodzaj pracy lub warunki jej
wykonywania powodują, że przyczyna lub
przyczyny wymienione w tym przepisie są
rzeczywistym i decydującym wymaganiem
zawodowym stawianym pracownikowi,
* wypowiedzeniu pracownikowi warunk&oacute;w
„SPCH Solidarność” - informator związkowy Sekretariatu Przemysłu Chemicznego NSZZ „Solidarność”
Wydawca: Sekretariat Przemysłu Chemicznego NSZZ &quot;Solidarność&quot;
01-207 Warszawa, ul. Karolkowa 22/24, tel/fax: (044)7553912, e-mail: [email&#160;protected]
Redakcja i kolportaż: Michał Orlicz 58-505 Jelenia G&oacute;ra 7, skr. poczt. 426,
tel. 508394879, e-mail: [email&#160;protected]
Mirosław Miara,-Zbigniew
Potyrała, Ireneusz
Besser, Tomasz
Podlasek, Marek
twojeCegliński,
źr&oacute;dło
o Związku,
Reklama - Gazeta Regionalna POJEZIERZE
Makieta październik 2013.p65
z kwietnia 2013 r. - Region Dolny Śląsk NSZZ Solidarność
Kliknij aby pobrać ten numer gazety
Praca przymusowa imigrantów w Polsce
regulamin OKPL - HotSpot Internet Białystok
Zakres zagadnień obowiązujący w roku akad. 2015/2016
Pracownicy wybrali – teraz ruch ministra Skarbu Państwa
Znów słyszę stare pieśni
Brzemię chwały - Logos Oficyna Wydawnicza
Když jsi v pohodě, na budku nedostaneš
spis treści i wybrane strony książki
Opis i określenie stanu nieruchomości
OGŁ - FOTO - Pozycja XXX DDUiSI.60.xxx.2016 o

References: art. 239
 art. 239
 art. 112
 art. 113
 art. 183

art. 183
 art. 183
 art. 183
 art. 183
 art. 183