Source: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155515350000503_I_C_000594_2014_Uz_2017-09-22_001
Timestamp: 2020-05-30 22:27:48+00:00

Document:
Treść orzeczenia I C 594/14 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Sygn. akt I C 594/14
Dnia 08 września 2017r.
przeciwko M. P. (1), J. M. (1)
II.zasądza od powódki M. K. na rzecz pozwanych M. P. (1), J. M. (1) solidarnie kwotę 2.417 zł ( dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych ) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Pozwem z dnia 11 marca 2014r. M. K. wniosła o zasądzenie na jej rzecz solidarnie od pozwanych M. P. (1) (poprzednio M.) i J. M. (1) kwoty 19.952,71 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 19.000 zł od dnia wymagalności roszczenia do dnia zapłaty oraz od kwoty 952,71 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Nadto, wniosła o zasądzenie na jej rzecz solidarnie od pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
W uzasadnieniu powyższego żądania wskazała, że na mocy umowy sprzedaży z dnia 21 października 2013r. nabyła od M. M. ( obecnie P.) i J. M. (1) samochód osobowy marki M. (...) o numerze VIN (...) za kwotę 19.000 zł. Stwierdziła przy tym, iż z inicjatywy pozwanej, w umowie sprzedaży oraz wystawionej fakturze VAT strony podały zaniżoną cenę w kwocie 15.000 zł, jednakże faktyczna cena zakupionego pojazdu, która została przekazana pozwanym wynosiła 19.000 zł. Powódka podała, że już na początku eksploatacji pojazdu ujawniły się jego wady w postaci niesprawnego ogrzewania tylnej szyby oraz znacznie wyższego poziomu spalania paliwa od deklarowanego przez sprzedających. W rezultacie powódka udała się do warsztatu samochodowego (...), gdzie okazało się, że nabyty samochód posiadał zamontowane części pochodzące z innego pojazdu marki M.. Częściami tymi była tylna klapa, skrzynia biegów, stacyjka, silnik oraz siedzenia. Nadto, powódka została poinformowana, że pojazd posiada inną moc i masę, niż wskazano w dowodzie rejestracyjnym. Dodała, iż w celu potwierdzenia stanu technicznego pojazdu zwróciła się do rzeczoznawcy techniki samochodowej, który w sporządzonej opinii stwierdził, że silnik, automatyczna skrzynia biegów oraz sterownik zakupionego samochodu pochodzą z innego pojazdu, posiadającego numer VIN (...), wyprodukowanego na rynek USA w grudniu 2001r. Powołując się na powyższe powódka stwierdziła, że zakupiony samochód wykazywał szereg istotnych wad fizycznych, zaś sprzedający w czasie transakcji wprowadzili ją w błąd co do rzeczywistego stanu technicznego przedmiotu umowy. Z tego powodu złożyła wobec nich pisemne oświadczenia o odstąpieniu od umowy sprzedaży i wezwała ich do zapłaty kwoty 19.000 zł tytułem zwrotu uiszczonej ceny. Pozwani nie uczynili jednak zadość jej żądaniu. Powódka wyjaśniła, że oprócz zwrotu uiszczonej ceny, domaga się odszkodowania w kwocie 952,71 zł obejmującego poniesione wydatki w postaci: opłat administracyjnych za rejestrację pojazdu w kwocie 180,50 zł, składki polisy ubezpieczenia OC w kwocie 281 zł, kosztu opinii rzeczoznawcy w kwocie 200 zł oraz kosztu naprawy pojazdu w kwocie 291,21 zł( k.2-8).
W odpowiedzi na pozew z dnia 18 lutego 2015 r. (k. 84-87) pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości, a nadto o zasądzenie od powódki na ich rzecz kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu wskazali, że objęty sporem samochód został zakupiony przez pozwaną M. M. ( obecnie P.) jako pojazd o numerze VIN (...). Samochód w czasie eksploatacji przez pozwanych poddawany był przeglądom technicznym, które dopuszczały pojazd do ruchu i każdorazowo opisywały go jako pojazd o numerze VIN (...). Ponadto trzy dni przed zakupem pojazdu powódka zleciła w stacji obsługi samochodów (...) jego badanie techniczne, które nie wykazało żadnych wad przedmiotu sprzedaży. Pozwani zaprzeczyli nadto, aby uiszczona na ich rzecz cena przewyższała wskazaną w umowie kwotę 15.000 zł. Podnieśli również, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy złożone zostało przez pozwaną wobec pozwanej w piśmie z dnia 29 listopada 2013r., doręczonym jej w dniu 02 grudnia 2013r., w którym wskazano, iż jest ono złożone w trybie ustawy o sprzedaży konsumenckiej z dnia 27 lipca 2002r., a wada polega na „złożeniu samochodu przynajmniej z dwóch innych pojazdów” nie zawierało wskazania szczegółów tego oświadczenia oraz wskazania dowodów na poparcie tej tezy. Natomiast oświadczenie w tym przedmiocie złożone wobec drugiego z pozwanych, w piśmie z dnia 17 stycznia 2014r., doręczonym mu w dniu 21 stycznia 2014r. wskazywało jako przyczynę, że samochód ma silnik i skrzynie biegów od innego samochodu, z powołaniem się na opinię techniczną LUB/149/13, nie zawierającą jednak daty jego sporządzenia. Stąd należy domniemywać, iż została sporządzona nie wcześniej niż 20 grudnia 2013r. Jednocześnie podniesiono, iż pozwana nie prowadzi działalności gospodarczej, polegającej na obrocie używanymi samochodami i podstawa prawna odstąpienia jest chybiona, a oświadczenie wobec pozwanego zostało złożone z uchybieniem terminu wynikającego z art. 563 § 1 zd.1 in fine k.c. Zaakcentowano również, iż to nie pozwani wymieniali w zakupionym pojeździe skrzynie biegów i silnik, a przed jego zakupem powódka dokonała jego badania w warsztacie ABC, tym samym jej zarzut, iż przed zakupem „ nie miała możliwości zbadania właściwości samochodu” jest nieprawdziwy.
W piśmie procesowym z dnia 23 czerwca 2017r. (k.237) strona powodowa sprecyzowała, że domaga się odsetek ustawowych od kwoty 19.000 zł począwszy od dnia 29 stycznia 2014r.
Pozwani w piśmie procesowym z dnia 11 lipca 2017r. (k. 244) podtrzymali dotychczasowe stanowisko w sprawie.
M. P. (1) (poprzednio M.) w dniu 13 września 2011r. dokonała zakupu w komisie samochodowym, prowadzonym przez J. M. (2) samochodu osobowego marki M. (...), rok produkcji 2003, o numerze VIN (...) za kwotę 14.800 zł. Pojazd ten w dniach 12 lipca 2012r., 18 lipca 2013r. oraz 14 października 2013r. poddawany był okresowym badaniom technicznym. Każdorazowo pojazd był dopuszczany do ruchu, jako spełniający wymagania techniczne przewidziane w art. 66 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.
- faktura VAT nr (...) z dnia 13.09.2011r. k. 92,
- zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym k. 93-95,
- zeznania pozwanej M. P. (1) k.224-227 .
M. P. (1) postanowiła sprzedać wyżej opisany pojazd należący wówczas do niej oraz jej ojca – J. M. (1). W tym celu zamieściła na internetowym portalu aukcyjnym ogłoszenie, w którym wskazała, że samochód znajduje się w bardzo dobrym stanie technicznym, zaś do ewentualnej naprawy kwalifikuje się jeden drążek przy wahaczu( koszt ok.200 zł ). W treści ogłoszenia podano, że w pojeździe wymieniono fotele, boczki, tylną kanapę dzieloną, zaś cenę sprzedaży określono na kwotę 19.999 zł.
- wydruk z aukcji internetowej k. 26-29, k.58, k. 104-107,
- dokumentacja fotograficzna k. 30-32
Na podstawie powyższego ogłoszenia zakupem pojazdu zainteresowała się M. K., która umówiła się na spotkanie z pozwanąna parkingu Centrum Handlowego (...) w S.. Podczas spotkania obecna była pozwana wraz z obecnym mężem M. P. (2) oraz M. K. w towarzystwie partnera jej matki – R. J.. Wówczas obejrzała samochód, oceniając go głównie pod względem wizualnym. M. K. została poinformowana o konieczności wymiany drążka wahacza. W czasie spotkania odbyła krótką jazdę próbną po parkingu. Początkowo M. K. nalegała, aby pojazd został poddany przeglądowi pojazdu w autoryzowanej stacji obsługi M., jednakże z uwagi na odległy wolny termin przeglądu pozwana nie przystała na tę propozycję. Ostatecznie przegląd został przeprowadzony w stacji obsługi pojazdów (...) mieszczącej się przy ul. (...) w S..
Po przeglądzie w stacji „ABC M. K. zdecydowała się na zakup pojazdu. Wówczas wręczyła pozwanej zadatek w kwocie 500 euro.
- protokół z 13.02.2015r. k.96-97v,
- zeznania świadka R. J. k.126-129
- zeznania świadka E. K. k.130-132,
- zeznania świadka M. P. (2) k.132-136
- zeznania pozwanej M. P. (1) k.224-227,
- zeznania powódki M. K. k.219-223,
W dniu 21 października 2013r. M. K. zawarła z M. P. (1) (posługującą się wówczas nazwiskiem panieńskim (...)) i J. M. (1) umowę sprzedaży samochodu osobowego marki M. (...), rok produkcji 2003 r., o numerze VIN (...) i numerze rejestracyjnym (...) za kwotę 15.000 zł. W treści umowy sprzedający potwierdzili, otrzymanie całości ceny za sprzedany pojazd, a kupująca potwierdziła wydanie jej przedmiotu umowy. Pozwana wystawiła powódce także fakturę na powyższą kwotę. Przy tej transakcji zwróciła powódce otrzymany zadatek w kwocie 500 euro.
- umowa sprzedaży z dnia 21.10.2013 r. k.10,
-zeznania świadka M. P. (3) k.146-147,
- faktura z 21.10.2013r.k. 11
- pokwitowanie k. 12
Po zakupie samochodu, M. K. dokonała jego rejestracji oraz zawarła umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, uiszczając składkę w kwocie 281 zł.
- dowód rejestracyjny k. 33-34
- aneks nr (...) do umowy ubezpieczenia z 04.12.2013r. OC k. 35
- potwierdzenie przelewu k. 36.
Po około dwóch tygodniach użytkowania pojazdu M. K. zauważyła, że zakupiony samochód wykazuje wysokie spalanie paliwa – około 17 l/100 km. Nadto stwierdziła, że ogrzewanie tylnej szyby jest niesprawne. Z tego powodu w dniu 5 listopada 2013r. udała się do nieautoryzowanego serwisu (...), gdzie została poinformowana, że silnik pojazdu musiał zostać przełożony z pojazdu amerykańskiego, a nadto w samochodzie zamontowano amerykańską skrzynię biegów, stacyjkę oraz klapę bagażnika. Za wykonany przegląd samochodu i test komputerowy powódka M. K. zapłaciła 200 zł.
W dniu 2 grudnia 2013r. M. K. dokonała w zakupionym samochodzie wymiany łożyska koła, wydatkując na ten cel kwotę 291,21 zł.
- paragon nr (...) k. 37,
- zlecenie wstępne z 05.11.2013r. k. 13, k.57, 102-103,
- karta danych k. 14-15
- zeznania świadka Ł. C. k.109-112,
- zeznania świadka L. W. k.112-114,
- zeznania powódki M. K. k.219-223.
Pismem z dnia 29 listopada 2013r. M. K. złożyła wobec M. M. ( obecnie P.) pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży z dnia 21 października 2013 roku, której przedmiotem był pojazd matki M. (...) o numerze VIN (...). W oświadczeniu tym powołała się na wady ukryte przedmiotu umowy, polegające na tym, że został on złożony z części co najmniej dwóch innych pojazdów, o czym sprzedający nie poinformowali jej w momencie zakupu. Jednocześnie M. K. wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 19.000 zł tytułem zwrotu ceny w terminie 7 dni od odebrania oświadczenia. Jako podstawę prawną je żądania wskazano art. 8 ust.4 ustawy z dnia 27 lipca 2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego. Pismo zostało doręczone adresatce w dniu 02 grudnia 2013r.
W odpowiedzi z dnia 08 grudnia 2013r. pozwana zaprzeczyła istnieniu wad ukrytych sprzedanego samochodu i odmówiła zapłaty żądanej kwoty 19.000 zł, podkreślając jednocześnie, że zgodnie z zawartą umową cena sprzedaży pojazdu wynosiła 15.000 zł. Jednocześnie wskazując, iż powódka nie przedstawiła żadnych dowodów na poparcie tezy oświadczenia. Niniejsze korespondencja była sporządzona i podpisana przez pełnomocników, reprezentujących każdą ze stron.
- pismo z dnia 29.11.2013 r. z potwierdzeniem odbioru k. 16-18,
- pismo z dnia 08.12.2013 r. k. 19,
Następnie M. K. zwróciła się do rzeczoznawcy z zakresy techniki samochodowej S. Ł., który po przeprowadzonych w dniu 20 grudnia 2013r. oględzinach pojazdu stwierdził, że zamontowano w nim silnik, automatyczną skrzynię biegów oraz sterownik od pojazdu M. (...) o numerze identyfikacyjnym VIN (...), wyprodukowanego w grudniu 2001 roku na rynek Stanów Zjednoczonych. Stwierdził nadto, że zamontowanie wyżej wskazanego zespołu napędowego spowodowało wystąpienie niezgodności zapisów w dowodzie rejestracyjnym ze stanem rzeczywistym w zakresie maksymalnej mocy silnika i masy zespołu. Powyższe wnioski zostały ujęte w sporządzonej przez rzeczoznawcę opinii technicznej numer LUB/149/13. Za sporządzenie niniejszej opinii zapłaciła 200 zł.
- opinia techniczna nr LUB/149/13 k. 20-22,
- faktura VAT nr (...) z 23.12.2013r. k. 38.
Pismem z dnia 17 stycznia 2014r. M. K. złożyła wobec J. M. (1) pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży z dnia 21 października 2013 roku, której przedmiotem był pojazd matki M. (...) o numerze VIN (...). W oświadczeniu tym powołała się na wnioski opinii technicznej numer LUB/149/13. Wskazała przy tym, iż gdyby wiedziała, ze zakupiony pojazd posiada silnik i skrzynię biegów pochodzące z innego samochody, nie zawarłaby umowy sprzedaży. Jednocześnie M. K. wezwała J. M. (1) do zapłaty kwoty 19.000 zł tytułem zwrotu ceny w terminie 7 dni od odebrania oświadczenia. Pismo zostało doręczone adresatowi w dniu 20 stycznia 2014 r. J. M. (1) nie udzielił na nie odpowiedzi.
- pismo z dnia 17.01.2014 r. z potwierdzeniem odbioru k. 23-25.
Zakupiony przez M. K. samochód M. (...) o numerze VIN widniejącym w dowodzie rejestracyjnym pojazdu był homologowany jako model (...) z silnikiem o pojemności 1796 cm 3 i mocy maksymalnej 105 kv. Obecnie w samochodzie znajduje się silnik z modelu C 230 o pojemności skokowej 2295 cm 3 i mocy maksymalnej 145 kv. Montaż silnika o większej pojemności powoduje większe zużycie jednostkowe paliwa. Zainstalowane w pojeździe podzespoły w postaci modułu sterującego, silnika i zautomatyzowanej skrzyni biegów pochodzą z innego pojazdu, tj. samochodu M. (...) o numerze VIN (...), wyprodukowanego w dniu 5 grudnia 2001 roku, jako model roku 2002 na rynek Stanów Zjednoczonych. Numer fabryczny pojazdu, z którego pochodzi sterownik nie odpowiada numerowi fabrycznemu pojazdu zapisanemu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu numerom z tabliczki znamionowej i pola numerowego wykonanego fabrycznie przez producenta pojazdu.
- pisemna opinia biegłego sądowego R. S. wraz z płytą CD k. 176-190,koperta k.191,
- ustna opinia uzupełniająca biegłego sądowego k. 214-218.
W rozpoznawanej sprawie powódka poszukiwała ochrony w oparciu o przepisy normujące sprzedaż wadliwego towaru, podnosząc, że pozwani dokonali na jej rzecz sprzedaży pojazdu obarczonego istotnymi wadami fizycznymi, a tym samym po jej stronie zaistniały przesłanki dla odstąpienia od umowy i żądania zwrotu tego, co świadczyła na rzecz pozwanych. Ponadto domagała się zasądzenia odszkodowania odpowiadającego równowartości poniesionej przez nią szkody w związku z nabyciem pojazdu.
W sprawie nie stanowiło sporu, że w dniu 21 października 2013r. strony zawarły umowę sprzedaży pojazdu marki M. (...) o numerze VIN (...), a zarówno sprzedający nie dokonywali sprzedaży w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej, jak również powódka nie nabyła pojazdu w celu związanym z prowadzoną działalnością gospodarczą. W tym stanie rzeczy oceny prawnej zgłoszonego roszczenia dokonywać należało w oparciu o ogólne przepisy Kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcie umowy sprzedaży.
Zgodnie z art. 560 § 1 i § 2 k.c. jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne (§ 1). Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej (§ 2).
Spór w niniejszej ogniskował się wokół dopuszczalności odstąpienia przez powódkę od umowy sprzedaży, w szczególności tego, czy objęty umową pojazd w dacie sprzedaży posiadał istotne wady fizyczne. Kolejną sporną okolicznością była wysokość ustalonej przez strony ceny zakupu. Strona pozwana zarzuciła nadto, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży zostało przez powódkę złożone z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 563 § 1 k.c. (w brzmieniu obowiązującym w dniu 21.10.2013 r.), zgodnie z którym kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć.
Mając na uwadze stanowiska procesowe stron w pierwszej kolejności należało ustalić, czy w istocie przedmiot sprzedaży wykazywał istotne wady fizyczne uzasadniające złożenie przez powódkę w sposób skuteczny oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Ponieważ okoliczność tego rodzaju wymagała wiadomości specjalnych z zakresu techniki samochodowej w sprawie został dopuszczony dowód z opinii biegłego R. S.. Biegły wykonując opinię oparł się na całokształcie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym własnych spostrzeżeniach poczynionych w ramach oględzin pojazdu oraz badań prowadzonych w autoryzowanej stacji obsługi przy pomocy urządzeń diagnostycznych znajdujących się w posiadaniu autoryzowanej stacji obsługi. Na tej podstawie w sposób jednoznaczny wypowiedział się co do zagadnień pozostawionych dla jego oceny w tezie dowodowej. Powyższe pozwoliło w ocenie sądu na dokonanie ustalenia, iż w chwili zakupu pojazdu przez powódki zachodziła niezgodność pomiędzy zapisami w dowodzie rejestracyjnym a stanem rzeczywistym w zakresie maksymalnej mocy silnika i masy zespołu. Wynikało to zaś z faktu, że zainstalowane w pojeździe podzespoły w postaci modułu sterującego, silnika i zautomatyzowanej skrzyni biegów pochodziły z innego pojazdu. W toku ustnej opinii uzupełniającej biegły wyjaśnił wątpliwości zgłaszane przez stronę pozwaną, wskazując, iż kwestionowane przez pozwanych ustalenia dotyczące lewostronnego układu kierowniczego nie miały znaczenia w sprawie, ponieważ nie doszło do przełożenia układu kierowniczego, lecz silnika, skrzyni biegów i sterownika.
Wyżej poczynione ustalenia pozwalały stwierdzić, iż w chwili zakupu przez powódkę spornego pojazdu wykazywał on wady istotne. To zaś w świetle wyżej cytowanego art. 560 § 1 k.c. uprawniało powódkę do odstąpienia od umowy sprzedaży. Odstąpienie od umowy jest najdalej idącym uprawnieniem kupującego. Oświadczenie o odstąpieniu ma charakter jednostronny, skierowany do oznaczonego adresata. W konsekwencji uważa się je za złożone z chwilą, w której doszło do adresata w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią (art. 61 k.c.). Z uwagi na fakt, iż ustawodawca nie przewiduje dla tego oświadczenia szczególnej formy, może ono być złożone w każdej przewidzianej przez prawo formie, również w sposób dorozumiany (art. 60 k.c.) (por. Roman Eliasz, Komentarz do art. 560 kodeksu cywilnego, LEX). Wykonanie przez kupującego prawa do odstąpienia od umowy sprzedaży spowoduje upadek tej umowy z mocą wsteczną, (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2005 r., IV CK 786/04, LEX 159077). Stanowisko, że skutkiem odstąpienia od umowy w oparciu o przepisy o rękojmi jest „upadek" umowy sprzedaży, który polega na tym, że własność rzeczy sprzedanej powraca automatycznie do sprzedawcy zostało ugruntowane w orzecznictwie (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2003 r., III CZP 80/02, LEX 74794). Odstąpienie automatycznie wywołuje więc nie skutek obligacyjny, ale rozporządzający (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 1997 r., II CKN 458/97, LEX 32595).
W tym miejscu należało się odnieść do zarzutu uchybienia zastrzeżonego w art. 563 § 1 k.c. miesięcznego terminu do złożenia oświadczenia o odstąpieniu, liczonego od dnia wykrycia wady. W toku postępowania ustalono, iż po stronie sprzedającej występowały dwie osoby: pozwana M. M. ( obecnie P.) oraz pozwany J. M. (1). Oświadczenie o odstąpieniu od umowy wobec pozwanej złożono w piśmie z dnia 29 listopada 2013r. (nieczytelna data nadania na k. 18), doręczonym jej w dniu 2 grudnia 2013 r. Natomiast oświadczenie o odstąpieniu od umowy wobec pozwanego J. M. (1) złożono w piśmie nadanym w dniu 17 stycznia 2014 r. (k. 28), a doręczonym w dniu 20 stycznia 2014 r.
Z ustaleń sądu w niniejszej sprawie wynika, iż powódka posiadała już w dniu 05 listopada 2013r. po wykonaniu testu komputerowego zakupionego pojazdu wiedzę o wadzie pojazdu i tą datę należało przyjąć jako datę początku biegu miesięcznego terminu. Tym samym powódka nie zachowała go w stosunku do obojga pozwanych. Jest to o tyle istotne, iż uprawnienie do odstąpienia od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej oznaczonej co do tożsamości przysługujące kilku kupującym będącym jej współwłaścicielami ma charakter niepodzielny i może być wykonane tylko łącznie przez wszystkich uprawnionych, a w razie wykonania tego uprawnienia na wszystkich tych osobach będzie spoczywał obowiązek zwrotu rzeczy sprzedającemu i zgodnie z art. 380 §1 k.c. za jego spełnienie będą oni odpowiadali jako dłużnicy solidarni. Taka interpretacja określonego stanu faktycznego w świetle przedmiotowej regulacji prawnej powinna być tożsama w przypadku, gdy ta współwłasność istnieje po stronie zbywcy rzeczy ruchomej oznaczonej co do tożsamości i istnieje potrzeba skierowania oświadczenie o odstąpieniu od umowy wobec kilku sprzedających. Przemawia za tym to, iż trudno wyobrazić sobie w okolicznościach niniejszej sprawy ( w związku ze skutecznym oświadczeniem o odstąpieniu od przedmiotowej umowy sprzedaży pojazdu wobec pozwanej) możliwość realizacji skutku tego oświadczenia t.j. zwrot połowy kwoty ceny sprzedaży i połowy samochodu ( z zaznaczeniem, iż w braku oznaczenia wysokości udziału we współwłasności domniemywa się, iż udziały współwłaścicieli są równe – art. 197 k.c.) Powódka dowiedziała się o istniejącej wadzie pojazdu w dniu 05 listopada 2013r., a oświadczenie o odstąpieniu od umowy wobec pozwanej złożyła z zachowaniem terminu miesięcznego ( doręczenie w dniu 02 grudnia 2013r.) Natomiast takiego oświadczenie nie skierowała jednocześnie do drugiego ze sprzedających w osobie J. M. (1). Takie oświadczenie skierowała dopiero w piśmie z dnia 17 stycznia 2014r. czyli z przekroczeniem terminu miesięcznego. Niniejszy termin jest terminem prawa materialnego, a jego przekroczenie skutkuje wygaśnięciem uprawnienia przysługującego kupującemu.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, iż w ocenie sądu powódka wykazała zasadność swojego roszczenia w zakresie podstaw faktycznych, natomiast przekroczenie powyższego terminu w związku ze złożeniem oświadczenia o odstąpieniu od umowy wobec drugiego ze współwłaścicieli musiało skutkować oddaleniem jej żądania w całości w zakresie zwrotu ceny zakupu z uwagi na niepodzielny charakter tego uprawnienia i możliwość jego wykonania jedynie łącznie wobec wszystkich sprzedających.
Jednocześnie zaznaczenia wymaga, choć ma to znaczenie drugorzędne, iż zgodnie z podpisaną przez powódkę umową sprzedaży uiszczona przez nią cena wynosiła 15.000 zł. Zakwestionowanie przez powódkę wiarygodności wzmiankowanego dokumentu w zakresie wysokości uzgodnionej ceny nakładało na nią, z punktu widzenia art. 6 k.c., obowiązek wykazania faktów świadczących o tym, że uiszczona na rzecz pozwanych cena zakupu kształtowała się w rzeczywistości na wskazanym przez nią poziomie 19.000 zł. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał zatem na powódce. Sąd dokonując wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego nie miał przy tym wątpliwości, że powódka tego ciężaru nie uniosła.
W rozpoznawanej sprawie wersja zaprezentowana przez zawnioskowanych przez powódkę świadków nie znajdowała żadnych podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd dokonując oceny tych zeznań musiał uwzględnić, iż każdego z przesłuchanych na tę okoliczność świadków łączyła dużą zażyłość z pozwaną, zaś w swoich zeznaniach wielokrotnie odwoływali się do tego, że swoją wiedzę w sprawie czerpali od powódki. Oczywiście fakt, że świadek jest członkiem rodziny czy bliskim znajomym strony postępowania nie dyskwalifikuje sam przez się jego zeznań. Zeznania takiego świadka są oceniane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, w tym również stosunku, w jakim pozostaje on do każdej ze stron, ale ponadto - z uwzględnieniem jego cech osobistych, relacji między treścią jego zeznań a innymi dowodami w sprawie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 1985 r., II URN 139/85, Lex nr 8733, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1997 r., II CKN 368/97, Lex nr 1162950). Skoro jednak zeznania świadków pozostały całkowicie gołosłowne – co czyniło je mało wiarygodnymi – Sąd nie mógł na ich podstawie poczynić rzetelnych ustaleń w sprawie przeczących zapisom umowy, pod którą podpisała się powódka i podzielić stanowiska strony powodowej co do wysokości spełnionego przez nią świadczenia – tym bardziej, ze pozwani wyraźnie zanegowali, aby cena sprzedaży była wyższa niż wskazano w umowie.
W toku postępowania pozwana domagała się nadto zasądzenia solidarnie od pozwanych kwoty 952,71 zł odszkodowania z tytułu wydatków poniesionych w związku z zakupem wadliwego pojazdu. Jako podstawę tego roszczenia w pozwie przywołano art. 415 k.c.,który stanowi, iż „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Powódka wyjaśniła, że oprócz zwrotu uiszczonej ceny, domaga się odszkodowania w kwocie 952,71 zł obejmującego poniesione wydatki w postaci: opłat administracyjnych za rejestrację pojazdu w kwocie 180,50 zł, składki polisy ubezpieczenia OC w kwocie 281 zł, kosztu opinii rzeczoznawcy w kwocie 200 zł oraz kosztu naprawy pojazdu w kwocie 291,21 zł( k.2-8). Pierwszy z wydatków nie został faktycznie wykazany, brak jest w zgromadzonym materiale dowodowym jakiegokolwiek dokumentu, potwierdzającego poniesienie kosztów w tym zakresie, w przeciwieństwie do pozostałych powyżej wskazanych kosztów. W tym miejscu należy wskazać, iż pozwani zakwestionowali zasadność obciążenia ich tymi kosztami. Zaś dla przypisania danemu podmiotowi odpowiedzialności deliktowej konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek:
1. powstanie szkody rozumianej jako uszczerbek w dobrach prawnie chronionych o charakterze majątkowym, a w przypadkach określonych w ustawie - także o charakterze niemajątkowym;
2. wyrządzenie szkody czynem niedozwolonym, polegającym na bezprawnym i zawinionym zachowaniu sprawcy szkody;
3. związek przyczynowy pomiędzy czynem niedozwolonym a powstaniem szkody.
Materialnoprawny ciężar rozkładu ciężaru dowodu reguluje norma art.6 k.c. stanowiąca, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Zwrot „wywodzi skutki prawne” odnosi się do strony postępowania i ma to znaczenie, że podkreśla zależność między kierunkiem aktywności dowodowej strony, a faktami prawnymi, które ma wykazać. Przedmiotem dowodu są fakty istotne dla rozstrzygnięcia, które można nazwać jako prawne (art. 227 k.p.c.), wśród których należy wyróżnić fakty, z których strona wywodzi skutki prawne i które są opisane w hipotezach norm prawa cywilnego materialnego. Dla potrzeb tego postępowania można podkreślić, iż przepis ten wskazuje kierunek aktywności dowodowej stron, określa więc - w połączeniu z normami prawa materialnego - które fakty podlegają dowodzeniu. Powód dochodząc roszczenia związany jest ciężarem udowodnienia okoliczności uzasadniających żądanie, więc opisanych hipotezami norm prawa cywilnego materialnego znajdujących zastosowanie dla oceny stanu faktycznego. Są to fakty, z których strona wywodzi skutek prawny, a więc prawotwórcze.
W świetle powyższego należało wskazać, że to na powódce spoczywał obowiązek wykazania zaistnienia wyżej opisanych przesłanek odpowiedzialności deliktowej, a więc, że po jej stronie zaistniała szkoda będąca skutkiem zawinionego działania pozwanych. Dopiero zaś pozytywne rozstrzygnięcie w tym zakresie, spowodowałoby konieczność rozstrzygania, co do wysokości powstałej szkody. Oceniając działania pozwanych należało uwzględnić, że czyn sprawcy pociągający za sobą odpowiedzialność cywilną musi wykazywać pewne cechy odnoszące się do strony przedmiotowej (bezprawność) i podmiotowej (wina). Przy czym należy pamiętać, że dopiero czyn bezprawny może być oceniany w kategoriach czyny zawinionego. Bezprawność jest kategorią obiektywną. Chodzi bowiem o to, czy czyn sprawcy jest zgodny, czy też nie z obowiązującymi zasadami porządku prawnego (normy powszechnie obowiązujące oraz nakazy i zakazy wynikające z zasad współżycia społecznego). Przy tym podkreślić należy, że w świetle art. 3 k.p.c. obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach, a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne, co wynika wprost z art. 6 k.c. Samo zaś twierdzenie strony nie jest dowodem, choć nie wymagają dowodu – stosownie do przepisu art. 229 k.p.c. – fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości co do swej zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy. Nadto zgodnie z zasadą kontradyktoryjności, rządzącą procesem cywilnym, rzeczą sądu nie jest zarządzanie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (por. art. 232 k.p.c.). Zaś strona powodowa od samego początku była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Zasada kontradyktoryjności, na której opiera się proces cywilny, ma zaś szczególne znaczenie właśnie w takich sytuacjach. W takich przypadkach rola bezstronnego sądu sprowadzać się ma do ustalenia stanu faktycznego na podstawie wskazanych przez strony dowodów. Fakt korzystania z pomocy adwokata( radcy prawnego) w zasadzie wyłącza możliwość działania przez sąd z urzędu. Takie działanie sądu z urzędu może być bowiem zawsze odbierane jako naruszenie prawa do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron (art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) (por. wyrok Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2002 r., V CKN 175/00, OSP 2001/7-8/16). Jedynie w szczególnych sytuacjach procesowych o charakterze wyjątkowym np. w wypadku ujawnionej przez stronę bezradności, czy w razie istnienia trudnych do przezwyciężenia przez strony przeszkód, sąd powinien skorzystać ze swojego uprawnienia do dopuszczenia dowodu nie wskazanego przez stronę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1997 r., III CKN 244/97, OSNC 1998/3/52).
W ocenie sądu powódka, która miała obowiązek dowiedzenia swoich racji procesowych nie sprostała temu obowiązkowi. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało „zawinienia” pozwanych i tym samym przypisania im odpowiedzialności za szkodę majątkową, na którą wskazała w pozwie. Sąd w ogóle nie przeprowadził postępowania w zakresie przesłuchania pozwanego, a przesłuchana w sprawie pozwana zaprzeczyła, aby miała jakąkolwiek wiedzę, iż nabyty uprzednio przez nią pojazd w komisie samochodowym J. M. (2) ( k.92) był pojazdem, o takim stanie technicznym jak to ustalono w toku niniejszego postępowania. Trudno więc przypisać pozwanym, iż ich działanie było bezprawne i zawinione oraz, iż zaistniał związek przyczynowy pomiędzy ich niedozwolonym zachowaniem a powstaniem szkody w majątku powódki. Nadto chociażby co do kosztów naprawy pojazdu za kwotę 291,21 zł nie zostały wykazane przyczyny, które uzasadniały przeproadzenie naprawy. Tym samym sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa i w tym zakresie. Stąd orzeczenie jak w pkt I wyroku.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu znajdowało podstawę w treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c., a także § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163 poz.1348 ze zm.). Na poniesione przez pozwanych koszty składało się: wynagrodzenie pełnomocnika procesowego (2 400 zł), a nadto uiszczona opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa procesowego (17 zł). Stąd orzeczenie jak w pkt II wyroku.
Sygn. akt I C 594/14 Dnia 22 września 2017 r.
2. odpis wyroku wraz z odpisem uzasadnienia doręczyć pełn. powódki na adres jak w piśmie z 13.09.2017r.

References: art. 563
in fine
 art. 66
 art. 8
 art. 560
 art. 563
 art. 560
 art. 560
 art. 563
 art. 380
 art. 197
 art. 6
 art. 415
 art.6
 art. 3
 art. 6
 art. 229
 art. 232
 art. 45
 art. 98