Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152020150000503_I_C_002742_2016_Uz_2017-02-01_001
Timestamp: 2019-11-15 00:53:05+00:00

Document:
Treść orzeczenia I C 2742/16 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 2742/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Tarnowie z 2017-02-01
Sygn. akt I C 2742/16
po rozpoznaniu w dniu 1 lutego 2017r. w Tarnowie
I. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda S. B. kwotę 14.000 zł (czternaście tysięcy złotych) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 20 października 2016 roku do dnia zapłaty;
IV. nakazuje pobrać od strony pozwanej Towarzystwa (...)
i (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Tarnowie kwotę 700 zł tytułem części opłaty sądowej;
V. nakazuje pobrać od powoda S. B. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Tarnowie kwotę 1.000 zł z zasądzonego w ust. I wyroku świadczenia tytułem części opłaty sądowej.
wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z dnia 1 lutego 2017 roku
Powód S. B. w pozwie skierowanym przeciw Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą w W. domagał się zasądzenia na jego rzecz kwoty 34.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 20.10.2016 r. tytułem zadośćuczynienia za śmierć ojca T. B. (1). Nadto domagał się zasądzenia kosztów postępowania.
Na uzasadnienie swojego stanowiska podał, iż 7.05.1998 r. T. B. (2), w wyniku nieumyślnego niezachowania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez S. G. (1), potrącony został na przejściu dla pieszych w wyniku czego zmarł. Sprawca wypadku został prawomocnie skazany za ten czyn. Pojazd, którym kierował sprawca wypadku w zakresie odpowiedzialności cywilnej jego posiadacza ubezpieczony był w Towarzystwie (...) S.A. z siedzibą w W.. Powód wystąpił do strony powodowej z żądaniem zapłaty zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku ze śmiercią ojca w wysokości 80.000 zł, ubezpieczyciel uznał roszczenie w części wypłacając kwotę 6.000 zł.
Powód wskazał nadto, iż z ojcem łączyła go silna więź emocjonalna, przez całe życie traktował go jako wzór do naśladowania. Podniósł, iż pomimo podeszłego wieku ojca zawsze mógł na niego liczyć, traktował go jak najlepszego przyjaciela. Wspólnie prowadzili gospodarstwo, ojciec pomagał powodowi w wychowaniu dzieci, pomagał w budowie domu, wspierał finansowo.
Strona pozwana Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania.
Pozwana przyznała, że była ubezpieczycielem pojazdu kierowanego przez sprawcę wypadku drogowego i że powód zgłosił szkodę, zaś w postępowaniu likwidacyjnym uznała jego żądanie z tytułu zadośćuczynienia do kwoty 6000 zł.
W ocenie strony pozwanej powód w dacie śmierci swego ojca, jako dorosły, w pełni ukształtowany i samodzielny człowiek, który posiadał swoją rodzinę nie wykazał, by przeżył szczególnie silny wstrząs z powodu śmierci ojca. W szczególności nie było tak, że uległo załamaniu życie powoda. Ubezpieczyciel wyjaśniał, że z biegiem czasu wraz procesem dorastania, założeniem własnej rodziny, relacja pomiędzy powodem jako dzieckiem, a jego ojcem jako rodzice uległa rozluźnieniu i nie miała tak intensywnego charakteru, jak w latach młodzieńczych. Ostatecznie ubezpieczyciel uznał, że powód nie doznał szczególnej krzywdy odbiegającej od normalnie przyjętej żałoby po stracie osoby bliskiej. Z tych przyczyn wskazała, że wypłacone do tej pory zadośćuczynienie jest wystarczające z uwagi na jego relacje łączące go ze zmarłym ojcem.
I. Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
1. Okolicznościami niespornymi, ale też wynikającymi z dokumentów w postaci wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie z 24 sierpnia 1998 r. sygn. akt II K 882/98, wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 22 stycznia 1999 roku były następujące fakty:
Strona pozwana w dniu 7 maja 1998 roku była ubezpieczycielem samochodu osobowego marki S. (...) nr rej. (...) w zakresie ubezpieczenia posiadacza tego pojazdu od odpowiedzialności cywilnej, którym to pojazdem poruszał się sprawca wypadku drogowego, w którym zginął T. B. (2), będący ojcem powoda.
Sprawca wypadku tj. S. G. (2) wyrokiem Sądu Rejonowego w Tarnowie uznany został za winnego, tego iż w dniu 7 maja 1998 roku na skutek naruszenia nieumyślnie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kierując samochodem marki S. (...) nr rej. (...) nie zachował należytej ostrożności i w skutek niedostosowania prędkości do zaistniałej sytuacji drogowej potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych T. B. (2), który wskutek złamania wielokrotnego kości potylicy i podstawy czaszki, wylewu krwawego podtwardówkowego i podpajęczynówkowego, stłuczenia mózgu, móżdżku i pnia mózgu, obrzęku mózgu, złamania żeber po obu stronach klatki piersiowej zmarł w tym samym dniu i za to został skazany na karę pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem.
T. B. (2) w chwili śmierci miał 85 lat. Zamieszkiwał wraz powodem jego żoną i dziećmi w K..
Powód w dacie śmierci ojca liczył 46 lat.
Powód S. B. działając przez pełnomocnika pismem z dnia 16 czerwca 2016 roku zgłosił stronie pozwanej jako ubezpieczycielowi sprawcy szkody roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia z tytułu śmierci osoby bliskiej (ojca T. B. (2)) w wysokości 80.000 zł.
W pisemnym oświadczeniu wskazał, iż stosunki pomiędzy powodem a jego ojcem były bardzo bliskie, tym bardziej z uwagi na fakt, że matka i siostra powoda zmarły przed datą śmierci ojca. Wskazał nadto, że ojciec bardzo związany był również z jego dziećmi, pomagał mu przy ich wychowaniu. Śmierć ojca była dla powoda ogromnym ciosem, jego dotychczasowe życie drastycznie się odmieniło. Przez długi czas kiedy zamieszkali pod jednym dachem, bardzo się ze sobą zżyli, byli dla siebie przyjaciółmi.
Ubezpieczyciel po przeprowadzonym uprzednio postępowaniu likwidacyjnym uznał roszczenie do kwoty 6000 zł. i tę sumę powodowi wypłacił podnosząc, iż wypłata zadośćuczynienia nie ma celu wyrównania wszystkich strat poniesionych po utracie członka rodziny tj. nie może być wygórowana, proponując jednocześnie ugodę ustalając wysokość zadośćuczynienia w wysokości 8.000 zł.
2. Sąd nadto ustalił:
Powód S. B. jest od 1975 roku żonaty, wspólnie z żoną wychował czworo dzieci. Jego matka i siostra zmarły przed datą śmierci ojca. Powód planował, że oboje jego rodzice w podeszłym wieku zamieszkają wraz z nim. W związku z tym budował dom, a w tych czynnościach wspierał go ojciec. T. B. (2) na etapie przygotowań do budowy oraz samej budowy wspierał swego syna (powoda) finansowo, załatwiał niezbędne dokumenty w urzędach, doradzał, a nawet fizycznie pracował na budowie.
Na dziesięć lat przed swą śmiercią T. B. (2) wprowadził się do domu powoda, gdzie wraz z jego rodziną (żoną i czwórką dzieci) wspólnie mieszkali. Wspólnie prowadzili jedno gospodarstwo domowe. Wspólnie przygotowywali i spożywali posiłki. Żyli z sobą w jednym domu bez żadnych konfliktów i nieporozumień. Wszyscy domownicy byli bardzo ze sobą zżyci. Tworzyli zgodną rodziną, wzajemnie się wspierając i pomagając.
T. B. (2) pomimo zaawansowanego wieku był aktywny fizycznie i sprawny psychicznie; cieszył się znakomitym zdrowiem. Ojciec powoda w domu swego syna miał do wyłącznej dyspozycji jeden z pokoi.
S. B. uważał, że jeszcze przez długie lata będzie towarzyszył mu jego ojciec, którym miał się opiekować do naturalnej śmierci. Powód bardzo szanował ojca, z którego strony miał zawsze wsparcie. Ojciec powoda nawet pomagał w wychowaniu dzieci (swych wnuków) i wspierał rodzinę finansowo.
dowód: opis zdarzenia, oświadczenie powoda z 27 kwietnia 2016 r., k. 12,
zeznanie świadka M. B. k. 69,
zeznanie świadka Ł. B. k. 69,
W dniu swej śmierci ojciec powoda udał się po kwiaty, gdyż nazajutrz miały być imieniny powoda. W chwili wypadku niósł owe kwiaty dla syna.
dowód: zeznania świadka M. B., k. 69.
Wiadomość o zdarzeniu była szokiem dla powoda, który jak tylko dowiedział się o wypadku pojechał do szpitala. Wieczorem tego samego dnia Szpital powiadomił rodzinę powoda o śmierci T. B. (2).
Nagłą śmierć ojca powód przeżył bardzo emocjonalnie. Miał trudności ze snem. Płakał, gdy był sam. Aby mniej myśleć o śmierci ojca zajął się intensywniej pracą jako kierowca.
Urządził pogrzeb ojcu i pochował go w rodzinnym grobowcu. Grobowcem opiekuje się cała rodzina, przy czym powód na cmentarzu bywa raz w tygodniu. Powód wspomina swego ojca, powraca myślami do jego osoby i oglądając zdjęcia rodzinne opowiada o swym ojcu prawnukom. Od śmierci ojca powód odczuwa pustkę i ma wrażenie „że został ostatni”, gdyż jego rodzice i jedyna siostra zmarli. Powód nadal czuje żal i smutek, że jego ojciec ciesząc się dobrym zdrowiem i będąc sprawnym człowiek zginął w takich tragicznych okolicznościach „prawie opuszczając przejście dla pieszych”.
przesłuchanie strony S. B. k. 69-70.
II. Sąd dokonał następującej oceny zebranego materiału dowodowego:
Strony nie kwestionowały formalnej prawdziwości i mocy dowodowej załączonych do akt sprawy przez powoda dokumentów, w związku z tym powyższy stan faktyczny ustalił Sąd na podstawie dokumentów urzędowych, które stanowią dowód tego co zostało w nich urzędowo zaświadczone (art. 244 § 1 k.p.c.) oraz pozostałych dokumentów prywatnych, które to zgodnie z treścią art. 245 k.p.c. stanowią dowód tego, że osoby, które je podpisały złożyły zawarte w nich oświadczenia. Wymaga podkreślenia, że na podstawie dokumentu urzędowego jakim jest odpis wyroku karnego Sądu Rejonowego w Tarnowie z 24 sierpnia 1998 r., sygn. akt II K 882/98 ustalono przebieg i okoliczności w jakich doszło do wypadku i śmierci ojca powoda. Ustalenia powyższego prawomocnego wyroku skazującego są dla sądu wiążące na podstawie art. 11 K.p.c. Ponadto należy podkreślić, że strona pozwana nie zaprzeczała prawdziwości pisemnego oświadczenia powoda z 27 kwietnia 2016 roku (k. 12 akt). W konsekwencji oświadczenie to stanowi jeden z istotnych dowodów wykazujących relacje pomiędzy powodem a jego ojcem oraz konsekwencje śmierci ojca powoda.
Za wiarygodne należało uznać zeznania świadków i powoda, gdyż są one spójne, jasne i opierają się na bezpośrednich spostrzeżeniach.
Powód w związku ze śmiercią ojca nie leczył się psychiatrycznie. Nie korzystał też z pomocy psychologa. Nie przyjmował żadnych leków. W związku z tym nie było podstaw do zasięgania opinii psychiatrycznej. Wniosek strony pozwanej o taką opinię podlegał oddaleniu.
III. Sąd rozważył co następuje:
I. Odpowiedzialność posiadacza mechanicznego środka komunikacji uregulowana jest w art. 436 § 1 k.c. zgodnie z którym samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na mieniu lub osobie wyrządzoną komukolwiek przez ruch tego pojazdu, chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej za którą nie ponosi odpowiedzialności.
Zasada odpowiedzialności posiadacza pojazdu kierowanego przez sprawę wypadku drogowego, w którym zginął ojciec powoda w niniejszej sprawie nie była podważana, toteż należy jedynie wskazać, że stosownie do art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. W dacie wypadku obowiązywało rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 roku w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. z 1992 r. Nr 96, poz. 475 z późn. zm.), które w § 29 także przewidywało uprawnienie poszkodowanego do dochodzenia roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń (actio directa). Oznacza to, że pozwana jako ubezpieczyciel jest biernie legitymowana w niniejszym procesie. Sama istota ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych polega na tym, że w razie wyrządzenia innym osobom (przez posiadacza lub osobę kierującą jego pojazdem) szkody odszkodowanie wypłaca za sprawcę szkody zakład ubezpieczeń, co wynika z § 10 ust. 1 wyżej powołanego rozporządzenia.
W dacie wypadku nie było jeszcze przepisu § 4 art. 446 k.c. stanowiącego, że sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Powstaje pytanie, czy podstawą takiego zadośćuczynienia w przypadkach zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie w/w. przepisu w dniu 3.08.2008 r. może być art. 448 k.c. w związku z art. 23 k.c. i art. 24.k.c. W orzecznictwie i w piśmiennictwie przyjmuje się zgodnie, że ochroną przewidzianą we wskazanych powyżej przepisach objęte są wszelkie dobra osobiste rozumiane jako pewne wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym są uznawane za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010 roku, sygn. akt III CZP 76/10).
Obecnie na tle orzecznictwa Sądu Najwyższego i praktyki sądów powszechnych nie ma wątpliwości, że poszkodowanym przez śmierć osoby najbliższej przysługuje zadośćuczynienie, także w przypadku śmierci osoby bliskiej przed dniem 3 sierpnia 2008 roku. Zgodnie z jednolitym orzecznictwem przyjmuje się bowiem, że dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. jest więź między osobami żyjącymi. Więzi rodzinne stanowią fundament prawidłowego funkcjonowania rodziny i podlegają ochronie prawnej jako dobro osobiste (art. 18 i 71 Konstytucji RP, art. 23 k.r.o.). Nie ma zatem przeszkód do uznania, że szczególna więź emocjonalna między członkami rodziny pozostaje pod ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c.
Naruszenie prawa do życia w rodzinie stanowi niewątpliwie znaczną dolegliwość psychiczną dla członka rodziny zmarłego, a jej skutki rozciągają się na całe życie osób bliskich - członkowie najbliższej rodziny muszą pogodzić się z nieodwracalna stratą kochanej osoby i poradzić sobie z uczuciem pustki. Zauważyć przy tym należy, że śmierć bliskiej osoby prowadzi do nieodwracalnej straty, której żadne pieniądze nie zrekompensują, ale w orzecznictwie przyznaje się, że zadośćuczynienie w formie pieniężnej ma prowadzić do choćby częściowej rekompensaty takiej straty.
Już w wyroku z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09 (OSNC ZB.D. 2010, nr 6, poz. 91) Sąd Najwyższy wskazał, że możliwe jest w przypadku krzywdy związanej ze śmiercią osoby bliskiej uzyskanie zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., gdyż czyn powodujący śmierć osoby bliskiej może być uznany za działanie naruszające dobra osobiste członków rodziny zmarłego. W kolejnym wyroku z 10 listopada 2010 r., II CSK 248/10 (OSNC Zb.D. 2011, nr 13, poz. 44) Sąd Najwyższy zauważył, że w przeszłości stosowanie art. 446 § 3 k.c. stanowiło próbę poszukiwania ochrony osób bliskich zmarłego, jednak po wejściu w życie art. 448 k.c. ten właśnie przepis dawał wyraźną podstawę do przyznania zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dobra osobistego, jakim jest utrata więzi rodzinnej, powodującego cierpienia i ból, przy czym przesłanką odpowiedzialności przewidzianej w art. 448 k.c. jest nie tylko bezprawne, ale i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego. Taki też pogląd wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 października 2010 roku w sprawie III CZP 76/10 oraz powtórzył w uchwale z dnia 13 lipca 2011 roku w sprawie III CZP 32/11 wskazując, że Sąd może przyznać najbliższemu członkowi rodziny zmarłego zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 k.c. w zw. 24 § 1 k.c. także wtedy, gdy śmierć nastąpiła przed dniem 3 sierpnia 2008 roku wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia spowodowanego deliktem. Owa szkoda o charakterze niematerialnym wiąże się przede wszystkim z negatywnymi odczuciami, pogorszeniem stanu zdrowia, samopoczucia i straty jakiej doznaje dana osoba w wyniku takiego zachowania. Przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego ma na celu zrekompensować krzywdę za naruszenie prawa do życia w rodzinie i ból spowodowany utratą osoby najbliższej (por. wyrok S.Apel. w Lublinie z 7.07.2009 r. II Aka 44/09, publ. Lex 523973).
Zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, a zatem jego wysokość musi z jednej strony przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość, a z drugiej strony nie może być ona nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (por. wyrok SN z dnia 26 lutego 1962 r., 4 CR 902/61, OSNCP 1963, nr 5, poz. 107; wyrok SN z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, poz. 92; wyrok SN z dnia 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, Monitor Prawniczy - Zestawienie Tez (...) str. 469).
W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że brak jest kryteriów, w oparciu o które ustala się odpowiednią sumę zadośćuczynienia. Musi mieć ona zawsze charakter indywidualny i w każdym przypadku zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Z ugruntowanego orzecznictwa wynika, że przy ocenie, jaka suma jest, w rozumieniu art. 448 k.c., odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem dóbr osobistych, należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem (krzywda). Dla oceny tej nie jest też bez znaczenia stopień winy osoby naruszającej dobra osobiste (por. m .in. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 28 marca 2012 r., I ACa 162/12, LEX nr 1164092).
W judykaturze ukształtowała się linia orzecznicza, zgodnie z którą w przypadku śmierci ojca są przyznawane kwoty od 4.000 zł do 80.000 zł. W zdecydowanej większości w analogicznych sprawach jak niniejsza wysokości zadośćuczynień oscylują w kwotach około 20000 zł. (od 17 tys. do 25 tys.) Dla zilustrowania dominującej praktyki sądowej można tu przytoczyć:
1. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 23 września 2016 r. sygn. akt I C 1352/15, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 80.000 zł;
2. wyrok Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z 29 stycznia 2016 r. sygn. akt II C 298/15, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 50.000 zł;
3. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 23 listopada 2012 r. sygn. akt I ACa 1083/12, oddalający apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 czerwca 2012 r. sygn. akt I C 70/12, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 50.000 zł;
4. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 8 lipca 2015 r. sygn. akt I ACa 584/15, uwzględniając apelację pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I C 833/14, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 20.000 zł;
5. wyrok Sądu Rejonowego w Krośnie z 13 września 2016 r. sygn. akt I C 1554/14, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 15.000 zł;
6. wyrok Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z 8 października 2014 r. sygn. akt III Ca 424/14, oddalający apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Sączu VII Zamiejscowego Wydziału Cywilnego z siedzibą w M. z dnia 17 kwietnia 2014 r. sygn. akt VII C 129/13, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 15.000 zł;
7. wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 9 stycznia 2014 r. sygn. akt II Ca 1490/13, oddalający apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim z dnia 29 maja 2013 r. sygn. akt I C 1312/12, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 20.000 zł;
8. wyrok Sądu Rejonowego w Myszkowie z 12 maja 2015 r. sygn. akt I C 3/15, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 6.000 zł i 4.000 zł.
9. wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z 14 czerwca 2016 r. sygn. akt I C 76/16, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 17.500 zł.
10. wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z 30 grudnia 2015 r. sygn. akt I C 2000/14, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 25.000 zł.
11. wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z 22 sierpnia 2014 r. sygn. akt III Ca 534/14, uznający apelację powoda złożoną na wyrok Sądu Rejonowego w Jastrzębiu – Zdroju z 21 stycznia 2014 r. sygn. akt I C 342/12 uznając, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wynosi 10.000 zł.
12. wyrok Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze z 22 stycznia 2016 r. sygn. akt I C 1773/15, w którym uznano, że zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wyniosło 20.000 zł.
Dominującą praktykę sądową należy uwzględnić, gdyż władze publiczne w tym sądowe mają obowiązek równego traktowania osób znajdujących się w podobnej, analogicznej sytuacji faktycznej i prawnej. Poza tym, wartość pewnych typów relacji rodzinnych i przeżywania śmierci osoby bliskiej jest w społeczeństwie polskim są wspólne zbliżonej wartości dla większości społeczeństwa. Stąd też uwzględnienie linii orzeczniczej ma pozytywny wpływ (obiektywizujący) na ukształtowanie wysokości zadośćuczynienia. Należy zauważyć, że niniejsza sprawa pod względem stanu faktycznego, jest zbliżona do sprawy rozpatrywanej przez Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze (sygn. akt I C 1773/15), w której wskazany Sąd uznał za właściwe zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ojca wynoszące 20.000 zł.
Podstawą przyznania zadośćuczynienia w odniesieniu do powoda stanowią w związku z powyższym art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Zerwanie więzi emocjonalnej między powodem a jego ojcem spowodowało u niego długotrwały ból i cierpienie. Krzywda za jaką pozwana względem powoda winna ponosić odpowiedzialność wywodzi się z naruszenia jego dobra osobistego jakim była więź syna z ojcem w prawidłowej rodzinie. Powoda niewątpliwie wiązała z ojcem pozytywna emocjonalna więź, potęgowana dodatkowo okolicznością wspólnego zamieszkiwania i prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Powód był silnie związany emocjonalnie z ojcem z uwagi na fakt, iż kilka lat przed śmiercią zmarła jego matka i jedyna siostra. Powód wraz ojcem wspólnie pracowali przy budowie domu, wspierali się, ojciec pomagał finansowo, opiekował się swymi wnukami, zaś powód darzył ojca ogromnym szacunkiem i zaufaniem. Ojciec był dla niego autorytetem i wzorem do naśladowania. Nagła śmierć ojca spowodowała zerwanie opisanych więzi rodzinnej i silne uczucie nagłej straty ostatniego z rodziców. Powód do dnia dzisiejszego w związku z tragiczną śmiercią ojca odczuwa żal i ból psychiczny. Bardzo brakuje mu wspólnych rozmów i wsparcia ojca, tym bardziej teraz kiedy jego dzieci są dorosłe. Spowodowany przez klienta strony pozwanej wypadek komunikacyjny pozbawił powoda obecności jego ojca i realizacji planów sprawowania nad nim opieki do jego naturalnej śmierci. Skutki tego zdarzenia powód odczuwa pod dzień dzisiejszy wspominając osobę ojca, opowiadając o nim wnukom i odwiedzając rodzinny grobowiec. Z tych przyczyn Sąd uznał, że właściwą wysokością zadośćuczynienia jest kwota 20 000 zł. przy czym 6000 zł. powód otrzymał w postępowaniu likwidacyjnym. Powinien więc tytułem uzupełniającego zadośćuczynienia otrzymać 14 000 zł., o czym orzeczono w pkt 1 wyroku.
Od zasądzonej na rzecz powoda kwoty należą się mu odsetki ustawowe z tytułu opóźnienia. Zgodnie z art. 359 § 1 k.c. odsetki od sumy pieniężnej należą się wtedy gdy wynika to z czynności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub decyzji innego właściwego organu. Zgodnie zaś z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W niniejszej sprawie świadczenie jakie strona pozwana winna uiścić powódce należy do grupy świadczeń bezterminowych, tzn. takich, w których obowiązek ich spełnienia aktualizuje się dopiero z chwilą wezwania przez wierzyciela. Zauważyć równocześnie należy, iż zgodnie z dyspozycją art. 14 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2003.124.1152 z późn. zm.) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.
Jak wynika z analizy dokumentów znajdujących się w aktach szkodowych powód zgłosił fakt powstania szkody w piśmie z dnia 8 sierpnia 2016 roku opisując relacje jakie łączyły go ze zmarłym ojcem. W tej sytuacji ubezpieczyciel powinien przyznać mu zadośćuczynienie do 30 dni od daty zgłoszenia szkody, po tej dacie pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia. Jednakże z racji tego, że powód w pozwie wskazał, że odsetek domaga się od 20 października 2016 roku tj. od dnia następnego po dniu podjęcia decyzji przez ubezpieczyciela o wypłacie zadośćuczynienia w kwocie 6.000 zł, to tym żądaniem Sąd był związany. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 321 § 1 k.p.c. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani orzec ponad żądanie strony.
II. W pozostały zakresie Sądu uznał, że żądanie jest wygórowane. Na taką ocenę wpływ miało to, że powód w dacie śmierci ojca był osobą dorosłą, dojrzałą emocjonalnie posiadającą dzieci i żonę. Należy nadto wskazać, że ojciec powoda w dacie śmierci miał 85 lat. Uwzględniając tę okoliczność jak również dane dotyczące statystycznej długości życia mężczyzn w Polsce, powód musiał się już liczyć z faktem nieuchronnego odejścia ojca w realnej perspektywie czasowej. Musiał mieć świadomość, że śmierć ojca jest zdarzeniem pewnym, które prędzej czy później nastąpi. W zupełnie innym świetle przedstawiałaby się sytuacja gdyby powód stracił ojca będąc dzieckiem. Na podkreślenie zasługuje jednak fakt, iż sędziwy wiek ojca powoda nie może umniejszać należnego zadośćuczynienia. Był on bowiem w dobrej kondycji fizycznej jak i psychicznej, nie można stwierdzić jak długo mógłby żyć i służyć powodowi pomocą, wsparciem oraz dobrą radą.
III. O kosztach procesu pomiędzy stronami Sąd orzekł na podstawie art. 100 K.p.c. znosząc je wzajemnie. Powództwo uwzględniono bowiem w istotnej części (blisko w połowie), a nadto wysokość zadośćuczynienia zależała od oceny sądu.
IV. Z uwagi na zwolnienie powoda od obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pozwu w myśl art. 113 ust 1 ustawy z 28 lipca 2005 o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2010.90.594) kosztami tymi należało obciążyć przeciwnika przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Jako że strona pozwana przegrała sprawę co do 14.000 zł, Sąd nakazał pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Tarnowie 5 % kwoty co do której sprawę przegrała tj. 700 zł. tytułem zwrotu części opłaty sądowej od pozwu. Pozostałą część opłaty w wysokości 1.000 zł. nie obciąża strony pozwanej. Sąd nakazał ją pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Tarnowie z zasądzonego w ust. I wyroku świadczenia (art. 113 ust. 2 powołanej powyżej ustawy).
Z tych wszystkich względów orzeczono, jak w sentencji wyroku.
Dodano: 6 kwietnia 2017 , Opublikował(a): Beata Włodarz

References: art. 245
 art. 11
 art. 436
 art. 19
 art. 446
 art. 448
 art. 23
 art. 24
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 448
 art. 446
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 24
 art. 359
 art. 481
 art. 14
 art. 321
 art. 100
 art. 113