Source: http://czasopismo.legeartis.org/2015/06/wyrok-prawo-autorskie-sk-32-14.html
Timestamp: 2017-06-27 20:49:55+00:00

Document:
Odszkodowanie za naruszenie praw autorskich wyrok TK
by Olgierd Rudak • 23 czerwca 2015 • 11 komentarzy Informacja z ostatniej chwili dotycząca sygnalizowanej przeze mnie sprawy w Trybunale Konstytucyjnym a dotyczącej skargi na art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b prawa autorskiego, czyli przepisu, który daje możliwość żądania zapłacenia odszkodowania za naruszenie autorskich praw majątkowych obliczonego jako trzykrotność stosownego wynagrodzenia. W wyroku wydanym dosłownie kilkanaście minut temu wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2015 r., SK 32/14):
Art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych w zakresie, w jakim uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa, naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej – w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
(Na tę chwilę to wszystko, albowiem nawet brak komunikatu prasowego na stronie TK, jednak wieczorem tekst będzie rozwijany (odświeżajcie swoje przeglądarki).
Już teraz mogę się jednak pokusić o stwierdzenie, że powyższe rozstrzygnięcie oznacza dużą ambę dla różnych Lex Superiorów i Intrum Justitiów.
PS zainteresowanych moim komentarzem zapraszam tutaj — TK: zryczałtowane odszkodowanie za naruszenie praw autorskich nie może być oderwane od wysokości szkody.
Tags: art. 31 Konstytucji art. 64 Konstytucji art. 79 pr.aut. odszkodowanie OZZ piractwo prawo autorskie Trybunał Konstytucyjny	Post navigation
← Unieważnienie egzaminu maturalnego bez możliwości odwołania zgodna z konstytucją
TK: zryczałtowane odszkodowanie za naruszenie praw autorskich nie może być oderwane od wysokości szkody →
I po jednym dziwnym orzeczeniu wczoraj dzisiaj jest już trochę lepiej. Ale co zarobiły tak przedsiębiorstwa i kancelarie w tzw. międzyczasie to ich.
Bardzo dobrze, że TK uciął w ten sposób drogę to copyright trollingu u nas.
jwexpscw
Czy w takim razie zgodna z konstytucją jest np. opłata za przejazd bez ważnego biletu w wysokości powiedźmy dziesiesieciokrotnosci opłaty za tenże przejazd? Przecież, tak jak w powyższym przypadku, usługodawcy powinna się należeć „jednokrotna” a nie „dziesięciokrotna”, „trzykrotna” czy „ileśtamkrotna” opłata?
Nie troluje, pytam serio jaka jest różnica w „karnej oplacie” za przejazd w sytuacji braku wczesniejszego ujszczenia „standardowej oplaty” za przejazd od „karnej opłaty” za skorzystanie z cudzego utworu bez wcześniejszego uiszczenia „standardowej opłaty” za jego skorzystanie?
Bo ja wiem… przecież ja nic nie wiem — czasem mam wrażenie, że to jest po prostu jakiś rzut monetą.
Ale proszę bardzo, zapraszam do wniesienia skargi konstytucyjnej, oczywiście najsamprzód przechodząc całą drogę sankcja-odwołanie-odwalenie… ;-)
Parę zdań komentarza jest tutaj:
http://czasopismo.legeartis.org/2015/06/odszkodowanie-prawa-autorskiego-wysokosc-szkody.html
UPC walczyło o niezapłacenie milionów złotych, więc te kilkadziesiąt tysi na prawników to pryszcz.
Czy w przypadku szarego obywatela nie powinno wystąpić Państwo w osobie Rzecznika Praw Takich lub Owakich? Bez konieczności przechodzenia całej drogi?
Tak myślę, że powinno, przecież między innymi po to właśnie na nie łożymy.
Vagla przypomina, że parę lat temu RPO sygnalizował temat Ministerstwu Kultury.
http://prawo.vagla.pl/node/9742
Jeden z argumentów z zalinkowanej dyskusji mi się podoba i uważam, że jest trafny.
Trzykrotność* rekompensuje posiadaczowi praw majątkowych fakt, że pozbawiony został niezbywalnego prawa do podjęcia decyzji czy chce w ogóle licencji udzielić i na jakich zasadach.
* – skrót celowy by nie pisać całego zdania.
To jest bardzo dobry argument, aczkolwiek w odniesieniu do rozpowszechniania utworu. Bo przepis dotyczy też innych naruszeń, gdzie już ten dyskomfort nie występuje.
Gdy ktoś narusza Twoje prawa, dyskomfort występuje zawsze. Czasem w połączeniu z niesmakiem, często złością, zwykle z bezradnością wobec zastanej, niechcianej sytuacji.
Ten dyskomfort chroni art. 23 kc :)

References: art. 79

Art. 79
 art. 64
 art. 31
 art. 2
 art. 31
 art. 64
 art. 79
 art. 23