Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/02/prosba.html
Timestamp: 2018-03-22 02:29:43+00:00

Document:
Zawieszenie emerytury: Prośba
Autor: Zyzka o 22:41:00
Krzysztof 9 lutego 2013 23:13
Z treści art. 180 kpa wynika, iż w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych stosuje się przepisy kodeksu, chyba że przepisy dotyczące ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach.
Art. 124 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych stwierdza, iż w postępowaniu w sprawach o świadczenia określone w tej ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa ta stanowi inaczej.
Przepisy k.p.a. oraz przepisy zawarte w aktach z zakresu ubezpieczeń społecznych pozostają względem siebie w relacji przepisu ogólnego do szczególnego. Z faktu tego wynikają dwa oczywiste wnioski. Pierwszy, że przepis szczególny (zawarty w regulacjach ubezpieczeniowych) ma pierwszeństwo stosowania przed przepisem ogólnym (zawartym w k.p.a.), i drugi, że niedopuszczalna jest interpretacja rozszerzająca regulację szczególną na sytuacje wprost w tej regulacji nie przewidziane.
Ustawa o emeryturach i rentach z FUS zawiera pewne odstępstwa od przepisów k.p.a. dostosowujące instytucje postępowania do specyfiki stosunku ubezpieczeniowego. Przede wszystkim inaczej jest ukształtowany tryb odwoławczy, bowiem od decyzji wydawanych przez organy Zakładu przysługuje odwołanie do sądu powszechnego w terminie i według zasad określonych w przepisach k.p.c. Odwołanie do sądu przysługuje również w razie niewydania decyzji w terminie 2 miesięcy, licząc od dnia zgłoszenia wniosku o świadczenie lub inne przewidziane w ustawie roszczenia
Co do zasady jednak w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych toczącym się przed Zakładem zastosowanie będą miały przepisy określające zasady ogólne postępowania administracyjnego określone w artykułach od 6 do 12 kpa.
pismo o wypłatę jest wnioskiem.Na to pismo/wniosek/ZUS musi wszcząć postępowanie /art.61/ rozpatrzyć dowody w sprawie i wydać decyzje. Do wym.przez Pana art. kpa dot. skarg i wniosków proszę przeczytać komentarze fachowców.Pozdrawiam Myślący.Więcej już się nie odezwę.
Może to nie ma dużego znaczenia, ale już w swoim komunikacie ZUS sprecyzował, że "Osoby, które przeszły na emeryturę przed 1 stycznia 2011 r. i którym - z powodu kontynuowania zatrudnienia podjętego przed przejściem na emeryturę - ZUS zawiesił wypłatę emerytury od 1 października 2011 r. mogą
- w terminie do 24 grudnia 2012 r. -
zgłosić w najbliższej placówce ZUS wniosek o wznowienie postępowania w oparciu o art. 145a kodeksu postępowania administracyjnego."
Krzysztof 10 lutego 2013 00:06
W przypadku większości spośród zawieszonych emerytów od daty złożenia wniosku o wznowienie wypłaty emerytury zawierającego również żądanie wypłaty zaległych świadczeń upłynęło już przewidziane w ustawie dwa miesiące. Przyjmując rozumowania p. Myślącego wszystkie takie osoby powinny w poniedziałek szybko składać za pośrednictwem ZUS odwołania do sądu pracy powołując się na nie wydanie przez ZUS decyzji administracyjnej w sprawie wypłaty zawieszonych świadczeń pomimo upływu 60 dni od daty złożenia wniosku
ZUS w Gdańsku zawiesił postepowanie administracyjne (postanowieniem)o wypłacenie "zaległych" do czasu rozpatrzenia przez SA.
Nawiasem mówiąc, mam wątpliwość, czy wyrok jest tu "zagadnieniem wstępnym". Byłoby nim, np. odpowiedź na pytanie prawne lub stanowisko innego organu uprawnionego do jego zajęcia.
Krzysztof 10 lutego 2013 11:06
Musiałbym mieć w ręku to co ZUS napisał,żeby się do tego ustosunkować, ale z kontekstu wynika, że skoro jest sprawa w sądzie to zastosował unik odsyłając emeryta do sądu. No i oczywiście najpierw musiała by być decyzja administracyjna z której treści wynika niezbicie, że ZUS wszczął na podstawie kpa postępowanie administracyjne w sprawie wypłaty zaległych świadczeń, a nie w sprawie decyzji zawieszającej z 2011 r.jest taka decyzja? wyłącznie w sprawie zaległych?
Wracając do akademickiej dyskusji : co jest skargą , wnioskiem itp. chcę zwrócić uwagę, że nasze pisma to były SKARGI, a obok po prawej stronie mamy :
Osoby, które odwołały się od decyzji ZUS o wstrzymaniu wypłaty emerytury z dniem 1 października 2011 r., a w sprawie już zapadł wyrok sądu, wniosek o wznowienie postępowania muszą skierować właśnie do sądu do dnia 21 lutego 2013roku
Na złożenie wniosku do sądu pozostało:
Anonimowy 10 lutego 2013 01:19
Dla mnie sprawa jest więcej niż oczywista.Zupełnie inna jest treść skargi.Nasze pisma były wnioskami.tego chyba nikt nie kwestionuje.Tylko
pytanie:co dalej ?spać,cierpliwie czekać?błagać? prosić ? żądać ?nachodzić? w jaki sposób przypominać się?
Jeśli pisać to gdzie? do kogo?chciałabym to wiedzieć,jednej głowie to trudno cokolwiek wymyślić,ale wiele głów,może mogłoby? Pozdrawiam Malwina z Wrocławia.
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 02:36
Pani Malwino z pięknego Wrocławia...myślę,że spokojnie spać i czekać,ale też "dręczyć" ZUS przy użyciu Platformy Usług Elektronicznych ZUS,kierując pytania w swoich sprawach bezpośrednio do konsultantów Centrali ZUS.Należy tylko założyć tzw profil w Nowym Portalu Informacyjnym.W jaki sposób założyć profil w Nowym Portalu Informacyjnym?
Użytkownik chcący korzystać z pełnej funkcjonalności portalu NPI musi być posiadaczem profilu zaufanego.
Istnieją trzy sposoby rejestracji na portalu NPI:
•rejestracja i zaufanie profilu za pomocą Elektronicznej Platformu Usług Administracji Publicznej (ePUAP) - sposób ten przeznaczony jest dla osób posiadających aktywny profil zaufany na portalu ePUAP. Rejestracja w ten sposób nie wymaga dodatkowej wizyty w urzędzie. Więcej informacji na temat uzyskania dostępu do portalu ePUAP znajduje się na stronie http://epuap.gov.pl.
•rejestracja profilu z wykorzystaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego - przeznaczona dla osób dysponujących podpisem elektronicznym. Założenie profilu w ten sposób odbywa się w pełni drogą elektroniczną i nie wymaga dodatkowej wizyty w urzędzie.
•rejestracja profilu niezaufanego - pozwala na złożeniu wniosku i zarejestrowaniu profilu niezaufanego. Założenie profilu niezaufanego wiąże się z ograniczonym dostępem do portalu i brakiem możliwości zalogowania się do swojego konta. Aby korzystać ze wszystkich funkcji użytkownik musi być posiadaczem profilu zaufanego. W celu zaufania profilu należy udać się z dowodem tożsamości do najbliższej jednostki ZUS albo Urzędu Skarbowego w ciągu 7 dni
Rejestracja z wykorzystaniem ePUAP
1. Aby zarejestrować profil PUE przy pomocy platformy ePUAP należy przejść do adresu http://pue.zus.pl a następnie wybrać przycisk „Załóż profil”. Zostanie Pani przekierowana do okna zakładania profilu...
Ja z tego wynalazku korzystam i zadaję ZUS kłopotliwe pytania, na które odpowiedzi mam następnego dnia.Pozdrawiam i po dawce postów idę wreszcie spać.Dobranoc...
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 10:43
Dzień dobry. Wyżej podałem w jaki sposób założyć profil w Nowym Portalu Informacyjnym ZUS dla chcących korzystać z pełnej funkcjonalności portalu NPI przy wymogu konieczności posiadania profilu zaufanego i mieć po rejestracji wgląd np. do własnych składek,stanu konta,informacji o kwotach składek należnych i opłaconych,zwolnień lekarskich, informacji dotyczących kapitału początkowego, informacji o stanie konta po waloryzacji...itd,itd...
Ale istnieje też możliwość kierowania pytań do Centrali ZUS bez rejestracji na portalu NPI! Wystarczy do swojej ulubionej wyszukiwarki /na pasku u góry kompa/ wpisać: pue.zus.pl -kliknąć Enter- a wyświetli się strona Platformy Usług Elektronicznych, gdzie do woli można zadawać pytania ZUS.Pozdrawiam
Anonimowy 10 lutego 2013 17:04
Do P. Xenefonta -dziękuję za pomoc.Z Pana wpisów wiem ,że czasu Pan więcej ode mnie.Myślę,że skorzystam z Pana rady i profilu PUE albo portalu NPI.Pozdrawiam Malwina zWrocławia.
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 21:28
To pięknie,że mogłem choć troszeczę Pani pomóc.Pani Malwino,to piękne imię...miałem babcię o tym imieniu.Zostały mi po niej tylko piękne"stare" zdjęcia...i "przepisy" kulinarne.Zmarła w wieku 93 lat,gdy miałem ileś tam lat.Pozdrawiam...
Anonimowy 11 lutego 2013 00:47
Rozbawił mnie Pan i nie da się ukryć pocieszył.Jeśli dane mi żyć aż tyle ,to warto walczyć o swoje z ZUS-em,bo jeszcze daleka droga przede mną.Pozdrawiam Malwina z Wroclawia.
Krzysztof 10 lutego 2013 10:52
Cała dyskusja stała się bardzo emocjonalna, niektórzy jak Pan Myślący chcą za wszelką cenę wierzyć że pismo jakie emeryt skierował do ZUS w sprawie wypłaty świadczeń za okres od 1.10.2011 r. do dnia 21.11.2012 r. jest wnioskiem w rozumieniu k.p.a. i co za tym idzie, ZUS musi w tej sprawie wydać decyzję administracyjną podlegającą kontroli sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.
Prezentuję pogląd całkowicie odmienny. Zgodnie z k.p.a. do państwowej osoby prawnej, jaką jest ZUS, skargi i wnioski można kierować tylko w zakresie jej kompetencji, jej umocowań prawnych, w zakresie w jakim ten podmiot posiada decyzyjność na podstawie obowiązującego go prawa.
W moim przekonaniu ZUS nie jest niestety adresatem „wniosku” o wypłatę zaległych świadczeń, dopóty,dopóki nie przesądzi o tym jakaś norma prawna, która będzie go do tego zobowiązywać. Niestety taką normą nie stał się wyrok Trybunału, bowiem nie rozstrzygnął jaki podmiot jest zobowiązany do naprawienia szkody związanej ze stosowaniem niekonstytucyjnego przepisu.
W tej sytuacji należałoby uznać, że niewypłacone świadczenia, jako wyrządzona emerytowi szkoda są po prostu długiem, bo długiem jest miedzy innymi obowiązek spełnienia jakiegoś świadczenia na rzecz innej osoby. Długiem jest zatem wszystko to, czego może od zobowiązanego (dłużnika) żądać osoba uprawniona (wierzyciel) w tym np. zapłata sumy pieniężnej. Dług może wynikać z zawartej umowy (np. umowa sprzedaży gdzie kupujący ma obowiązek zapłaty ceny, a sprzedający żąda wydania przedmiotu), ale także z orzeczenia sądu, decyzji administracyjnej, czy wyrządzonej komuś szkody.
Dlatego pismo o wypłatę zaległych świadczeń jest w moim przekonaniu „wezwaniem do zapłaty” choć nie jest tak nazwane. Jako emeryt uważam siebie na podstawie wyroku TK za wierzyciela, a ZUS za dłużnika, który stosując niekonstytucyjny przepis wyrządził mi szkodę.
Odpowiedzią na wezwanie do zapłaty nie musi być decyzja w rozumieniu k.p.a. Jeżeli dłużnik z własnej woli nie chce naprawić wyrządzonej szkody, pozostaje wierzycielowi tylko wniesienie do sądu cywilnego pozwu o zapłatę. Składając taki pozew jako emeryt będę musiał przed sądem wykazać, że ZUS jest moim wierzycielem i jest zobowiązany do naprawienia szkody.
Bardzo bym chciał, aby ZUS traktował pisma w sprawie zaległych świadczeń jako wnioski i wydawał w tej sprawie decyzje administracyjne, bo wtedy mogę się odwoływać do sądu pracy. Niestety jak do tej pory ZUS tego nie robi, odpisuje obiecując rozpatrzenie sprawy (decyzję) w późniejszym terminie. Możemy oczywiście powołując się na k.p.a., jeśli minęło już 60 dni od daty złożenia do ZUS pisma o wypłatę zaległych świadczeń, wnieść za pośrednictwem ZUS odwołanie do sądu pracy, zarzucając ZUS, że nie wydaje decyzji. Może ktoś to zrobi, ktoś z tych co się nie odwoływali i nie mają sprawy w sądzie, bo „sądowych” w tej sprawie ZUS natychmiast odeśle do sądu. Napisałem wcześniej, że „wiara góry przenosi”, można zaklinać rzeczywistość mówiąc „ZUS zawiesił, niech ZUS odda” , złożyłem wniosek i ZUS musi wydać decyzję i już”, tylko dlaczego ZUS tego nie robi ?????????
Krzysztof 10 lutego 2013 11:30
Odpowiem na swoje pytanie dlaczego ZUS postępuje tak z naszymi pismami o wypłatę zaległych. Bo jest to dla niego bezpieczniej, bo tak naprawdę niczego w sprawie zaległych nie robi. Co oznacza odpowiedź "decyzja będzie wydana w późniejszym terminie" (nie wiadomo czy chodzi tu o decyzje administracyjną czy o jakąś inną), albo "sprawa zostanie załatwiona w późniejszym terminie", a no nie oznacza nic i jest odwlekaniem sprawy.
Jeżeli M z Gdańska ma decyzję wydaną w trybie kpa w której jak wół stoi, że: "Zakład wszczyna postępowanie w sprawie wypłaty świadczeń za okres od 1.10.2011 r do 21.11.2012 r." to rzeczywiście byłby to przełom , prosimy o skan takiej decyzji, wrzuci się na blog, każdy będzie mógł to skopiować i wystąpić do swego ZUS o decyzje w sprawie zaległych
Anonimowy 10 lutego 2013 11:35
Pytałam się osoby pracującej w urzędzie, co oznacza, że z Zus-u po 60 dniach na mój wniosek w sprawie wznowienia emerytury odpisał mi, że na podstawie
art. 144 a KP (wznowienie postępowania, bo jest orzeczenie, Tk)
art. 151 – wydanie decyzji odmawia uchylenia decyzji, lub uchyla decyzję
art. 189 -W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych stosuje się przepisy kodeksu
Decyzja w sprawie wyrównania zostanie wydana terminie późniejszym
Ta osoba odpowiedziała mi , jest korespondencja z Zusem – z nową datą Zus przedłuża termin wydania ostatecznej daty ( czeka na coś)
Jak zwał to zwał wiadomo o co chodzi, ważne, że ZUS na to pismo odpowiada. To nie sąd.
"zarzucając ZUS, że nie wydaje decyzji"
Otóż ZUS wydał decyzję orzekającą "o wznowieniu wypłaty od 22.11.2012 r.", wniosek natomiast dotyczył dwóch rzeczy: wznowienia wypłaty bieżącego świadczenia oraz zaległego świadczenia, tj. od 1.10.2011 r. Zatem decyzja ZUS rozstrzyga jedynie w części, w pozostałej części decyzja ZUS "milczy". Jedynie w stosunku do emerytów posiadających sprawy w sądach (różnej maści)ZUS zawiesił postępowanie właśnie w stosunku do tej pozostałej części.
Sądzę, że możliwe jest odwołanie się emeryta, który nie ma żadnej sprawy w sądzie, a ma decyzję wznawiającą wypłatę, pod dwoma warunkami: wnosił wcześniej o wypłatę zaległych i od otrzymania decyzji wznawiającej wypłatę nie upłynął 30-dniowy termin. Osoby spełniające oba te warunki mogą jeszcze się znaleźć, niczym nie ryzykują, najwyżej sąd uzna odwołanie jako skargę na bezczynność i wskaże organ właściwy.
ZUS w Gdańsku, postanowieniem (nie decyzją) z dnia 2 stycznia 2013 r. wznowił postępowanie (załalenie nie przysługuje - art. 83b ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), kolejnym postanowieniem (zażalenie też nie przysługuje) zawiesił postępowanie dot. zawieszenia wypłaty emerytury od 1.10.2011 r. Decyzją z dnia 23.01.2013 r. wznowił wypłatę emerytury od 22.11.2012 r. W moim przypadku "zawiesił", gdyż mam sprawę w SA w Gdańsku.
Pan Krzysztof ma rację pisząc, że ZUS-owi jest bezpieczniej pisać pisma niż wydawać decyzje odmowne, bo sądy okręgowe zostałyby "zalane" odwołaniami.
Niemniej, gdybym nie miał sprawy w sądzie, a miałbym decyzję orzekającą tylko "do przodu" i postanowienie o zawieszeniu - złożyłbym odwołanie.
O wznowieniu postępowania organ orzeka w formie postanowienia. Odmowa wznowienia postępowania następuje w formie decyzji.
Krzysztof 10 lutego 2013 13:46
No to nie piszmy wyrwanych z ustawy pasujących nam fragmentów i wrzućmy cały artykuł 83 82a i 83b :
3. Odwołanie do sądu przysługuje również w razie niewydania decyzji w terminie 2 miesięcy, licząc od dnia zgłoszenia wniosku o świadczenie lub inne roszczenia
1. Prawo lub zobowiązanie stwierdzone decyzją ostateczną Zakładu ulega ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono oko-liczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na to prawo lub zobowiązanie.
1) wydaje we własnym zakresie decyzję przyznającą prawo lub określającą zo-bowiązanie, jeśli jest to korzystne dla zainteresowanego;
2) występuje do właściwego sądu z wnioskiem o wznowienie postępowania przed tym organem, gdy z przedłożonych dowodów lub ujawnionych oko-liczności wynika, że prawo nie istnieje lub zobowiązanie jest wyższe niż określone w decyzji.
2. Od wydanych w trakcie postępowania innych postanowień Zakładu zażalenie nie przysługuje
I proszę o wskazanie na podstawie którego z powyższych przepisów ZUS na wydawać decyzję w sprawie zwroty zaległych świadczeń
Na podstawie takiej samej jak wydał decyzję o wznowieniu wypłaty od 22.11.2012 r.
Co zrobi ZUS gdy mu "wszyscy święci" powiedzą wypłacić zaległe, jaką znajdzie podstawę prawną - ano z urzedu zmieni swoją wcześniejszą decyzję (bo strona nie nabyła jeszcze prawa)i orzeknie o wznowieniu wypłaty od 1.10.2011 r.
Słowa Pana Krzysztofa ,,W moim przekonaniu ZUS nie jest niestety adresatem „wniosku” o wypłatę zaległych świadczeń, dopóty,dopóki nie przesądzi o tym jakaś norma prawna, która będzie go do tego zobowiązywać.,,
Jeśli ZUS nie jest adresatem wniosku przecież nic prostszego powinien o tym napisać do osoby która się do niego zwraca. Nie mam pretensji do ZUS tylko nie rozumiem Pana Krzysztofa który bardzo się stara mówić za ZUS.Tylko po co przetłumacza myśli ZUS-u skoro ZUS w ogóle się nie wypowiada napisał to co napisał i to wszystko. Czy w komunikacie ZUS-u z dnia 29.11.2012 było napisane że składanie wniosków dotyczy tylko wypłat bieżących.
Krzysztof 10 lutego 2013 14:34
Anonimowy z 14:14
A zadałeś sobie pytanie dlaczego ZUS milczy w tej sprawie? Dlaczego w sprawie zaległych nic nie odpowiedział. Gdyby nie to, że moja żona ma sprawę w SA i jeszcze nie było nawet pierwszej rozprawy, a ponadto jeszcze nie ma nawet decyzji wznawiającej, bo pani w ZUS ,która prowadziła jej sprawę była dwa tygodnie na zwolnieniu, już dawno napisałbym w tej sprawie do ZUS o wyjaśnienie jego postępowania, choćby po to, żeby mieć to na piśmie. Na razie mogę się tylko skarżyć do sądu na to że ZUS nie wydał jeszcze decyzji i na dokładkę muszę to robić za pośrednictwem ZUS bo tak stanowi prawo. A po za tym jak coś napiszę to dostanę odpowiedź że mam się ze wszystkim co związane z zaległymi świadczeniami zwracać do sądu. Ja nie staram się mówić za ZUS staram się zrozumieć i wytłumaczyć tym co na blogu "domagają się i już", dlaczego moim zdaniem sprawy toczą się tak a nie inaczej. Ja naprawdę nie muszę o tym pisać, ale niektóre wypowiedzi blogowiczów po prostu do tego prowokują. Możemy w ogóle przestać dyskutować i wyrażać swoje zdanie, bo tu każdy wyraża swoje zdanie i ma prawo spierać się z innymi, ale stanowisko każdego blogowicza powinno się na jakiejś podstawie faktycznej czy prawnej opierać a nie tylko na "chciejstwie"
Krzysztof 10 lutego 2013 14:43
Żadni a tylko wszyscy święci ZUS-owi niczego nie mogą "powiedzieć". Prezes ZUS nie jest idiotą i nie wypłaci moim zdaniem nikomu złotówki jak nie będzie miał na piśmie prawomocnego wyroku sądu albo np zarządzenia Ministra Pracy w sprawie wypłat przez ZUS zaległych świadczeń. I nie musi wydawać żadnych decyzji w tej sprawie po prostu zawiadomi emeryta, ze na podstawie "ble, ble" pieniądze za okres zawieszenia zostaną przelane na jego konto do dnia ... itp itd.
Ktoś to będzie skarżył???????
Mam też pytanie do Pana Xenofonta ,;Parę dni temu wspominał Pan na blogu, o tym, że w sobotę w programie Kod dostępu red Czajkowska przesłucha RPO/między innymi w naszej sprawie/ Niestety nie oglądałam programu; Czy rzeczywiście coś było na nasz temat. Czy ktoś oglądał program?B
Można wysłuchać na internecie http://www.tvp.pl/vod/audycje/publicystyka/kod-dostepu/wideo/prof-irena-lipowicz-odc-32-05012013/9446737
Ani słowa na nasz temat, było tylko coś o porażce rzecznika w sprawie waloryzacji kwotowej
Faktycznie ani słowa B
Anonimowy 10 lutego 2013 17:02
Od ponad godziny trwa cisza na blogu, co jest "staruszkowie" chociaż pracujący ? - poobiednia kawa czy drzemka.
Tylko się nie obrażajcie, jak np. p. Salomea.
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 18:38
Hej! Już jestem, "M"...Na dobry początek,dowcip:"przychodzi facet do lekarza a lekarz:oj,coś dawno nie było pana u mnie!Chory byłem...
A teraz:Korespondencję prosimy kierować na adres:
00‐513 Warszawa Telefon do centrali: 22‐661‐10‐00
e‐mail: info@mpips.gov.pl...no to "wygarnąłem" na e-maila TO:
Sędziowie TK uznali, że art. 28 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych (Dz.U. nr 257, poz. 1726) jest niezgodny z konstytucją. Zmusił bowiem osoby, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., do rozwiązania stosunku pracy. Emerytom, którzy się nie dostosowali do tych przepisów, ZUS zawiesił wypłatę świadczenia, poczynając od 1 października 2011 r. ZUS, jak i Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, nie wiedząc, jak interpretować wyrok, wciąż czekają na co ... ?Nie wiadomo. W efekcie tego wyrok nie jest wykonywany. TK nie ma wpływu na realizację swoich wyroków? W swoim wyroku T K wyraźnie orzekł, że dotyczy to osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011r. i co tu interpretować? Pojawiło się coś niebywałego, kolejna nowa interpretacja wyroku przez sądy..., Rządowe Centrum Legislac. ma niby rozstrzygnąć spory i dyskusje na temat wypłat "zarekwirowanych" emerytur a przecież żadnych uprawnień do podejmowania decyzji w takiej sprawie jak nasza nie posiada. Jeśli chodzi o Trybunał ma jako zadanie jedynie monitorowanie wykonywania jego wyroków. Minister Kosiniak-Kamysz zwrócił się do RCL o opinię, mógł się również zwrócić do kilkunastu innych instytucji, albo do znanych konstytucjonalistów. Ale ta cała opinia R C L, to jak podejrzewam dla pana ministra zasłona dymna, żeby mieć do podania pretekst, dlaczego nie ma decyzji w sprawie zaległych świadczeń i dlaczego, np. jak mówił sędzia Stępień, Ministerstwo Pracy nie wzięło się za przygotowanie ustawy rekompensującej emerytom niewypłacone emerytury. Tymczasem musimy nie z naszej wini i przyczyny brnąć tą daną nam krajową, ciernistą drogą, a po przebyciu jej, dojechać do do... Strasburga???! W imię czego,mamy my polscy emeryci zadawać następne uwłaczające godności razy naszym rodzimym konstytucjonalistom i reprezentantom Narodu Polskiego? Co na to Eksperci? Czekam na wieści. Pozdrawiam...
Zobaczymy jak na nasze/moje pozdrowienia dla "jegomośców" z MPiPS szybko odwzajemnią tę grzeczność i dotrą z wzajemnością na moją skrzynkę e-mailową.Mam nadzieję,że przeczytają.Pozdrawiam
Panie Xenofoncie wyjątkowo trafne słowa. . Może odpiszą ,a jeśli nawet nie to dobrze że Pan z siebie to wyrzucił.Ten żal siedzi w nas i nas zżera. Pozdrawiam B
Bardzo dobry wpis przypomina tonem pierwsze wpisy po zawieszeniu w październiku 2011 może trzeba wrócić do tonu walki od początku. na pewno nie można poddać się teraz po wygranej TK.
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 19:12
Właśnie...i ta informacja jest smutna! Młodzież powinna siedzieć razem z nami, bo to jest real,uczyć się nawzajem życia,pomysłów,być w domu i poza nim, otwierać się na bezinteresowność i opłacalność też.Ech...
Xenefoncie - dowcip dobry !
Czy odpowiedzą na mejla - wątpię, czy ktoś przeczyta - pewnie tak, będzie to osoba młoda, prężna, kreatywna ale nie decyzyjna, czyli taka jak minister.
A tak przy okazji....moje "mądrości".
To "oczywista oczywistość" jak mawia klasyk, że wiedzą prawniczą nie dorastam do pęcin profesora Stępnia.
I pewnie dlatego nie mogę zrozumieć "po jakiego grzyba" trzebaby uchwalać nowy przepis o rekompensacie za wstrzymane emerytury? Było to kiedyś konieczne gdy rząd p. Suchockiej "strzelił babola" a TK to uwalił, konieczne, bo dotyczyło olbrzymiej masy emerytów i spłaty były tak duże, że trzeba było rozłożyć na lata. Nas zawieszonych zaś jest bez mała 30 tyś., kwota nie przekracza 1 mln, wyrok TK jest jednoznaczny nawet dla laika, a ministerstwo ma "wąty"?
Im dłużej to będzie trwało, tym więcej minister finansów będzie musiał wysupłać.
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 19:43
To sie wi,ino uni na na co cekajom...?To po mazursku...
Dzięki "M",widzę,że też obaj podobnie kumamy.O tym co między Twoimi strofami włączyłem,chciałem właśnie zainteresować MPiPS... gdy odpowiedzą - napiszę.Pozdrawiam
...nie przekracza 1 mld zaległych
Racja - ok. 700 mln. zl
Ktoś pamięta , ile to wydali na nagrody dla 15000 urzędników?
Krzysztof 10 lutego 2013 21:23
do Xenefonta
To się chyba nazywa plagiat, przecież to w większości moje słowa, treść jednego z moich wpisów. Czy nie byłoby w dobrym tonie przynajmniej zapytać , mój adres mailowy jest dostępny na blogu, lub choćby poinformować, że się chce wykorzystać czyjś tekst?
Rzeczywiście to Pana ubodło, czy raczej Pan droczy się i po prostu żartuje ? Jeżeli Xenefont i Pan macie tożsame zdanie, to chyba dobrze ?
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 21:55
To co między, przede wszystkim Twoimi strofami włączyłem,nie jest chyba tym na p...,chciałem właśnie tym zainteresować MPiPS... Jest mi bardzo przykro,że popełniłem trochę nieświadomą taką niestosowność!Bardzo Pana przepraszam,tym bardziej,że darzę Pana najlepszym szacunkiem. Wstyd mi!Proszę o wyrozumiałość i przebaczenie.Po otrzymaniu odpowiedzi,prześlę ją li tylko na Twój mailowy adres.Ok? Xenefont...
Krzysztof 10 lutego 2013 22:44
Żartowałem oczywiście, nie mam żadnego żalu, a Pana, a właściwie naszą wypowiedz trochę bym wygładził i chyba skrócił, jutro napiszę
a co do spotkania latem w Augstowie to ja jak najbardziej tylko broń Boże bez takich ponuraków jak ten z 22:01
Anonimowy 10 lutego 2013 22:01
Praktycznie wyjasnil pan tym wpisem wszysto o co panu chodzi.KRYS, Krystyna .....Sam ze soba.....,ponizam sie ze w ogole zabieram glos.
Dlaczego publikujcie w tym miejscu gdzie nie powinien byc.
Przepraszam, a niby kim ja tu jestem ? Nie zaskoczyłam.
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 22:18
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 22:36
No i co...parowa śluchta pytam Wos z mazurska... partezie?!!!Do zobaczenia na naszym Pikniku!Właśnie tu...
Krzysztof 10 lutego 2013 22:40
Szanowna pani KRYS
Znowu nas utożsamiają, a wzięło się z tego że panu Xenefontowi zarzuciłem że używa moich słów jako swoich i ociera się o plagiat, oczywiście było to na wesoło i myślę że się nie obraził (trochę nudnawo się zrobiło to zażartowałem) no i odezwał się (a może odezwała) jakiś ponurak bez poczucia humoru dla którego Ja, Pani i blogowiczka Krystyna to ta sama osoba,pozdrawiam
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 23:02
Byłbym ostatnią zakałą tego bloga,gdybym obrażać się miał.Panie Krzysztofie, jeszcze raz przepraszam za swoje,niestety mało świadome prawnicze nierozgarnięcie.Oświadczam jestem odzywającym się!Mam, z czego jestem dumny na emeryturce,fartuszek i przyrządzam rodzinie posiłki,sprzątam,gotuję,zmywam...Pozdrawiam,ja Ksenefont,mężczyzna...
Krzysztof 10 lutego 2013 23:11
Xenefont, Nie mam najmniejszych wątpliwości do do Twojej męskości, a będąc też niepracującym emerytem i mając pracująca małżonkę robię to co Ty czyli też gotuję, sprzątam, (nie zmywam bo robi to Bosch) robię zakupy i mam na głowie teściową (88, Alzh.)
a jeszcze Mamę (86) , a zresztą co tu narzekać.
Xenefont o/Olsztyn 10 lutego 2013 23:35
Właśnie,moja Teściowa Janina ma skończone 97 wiosen.98 przed nią /nami.Mamę w wieku 42 l. trafił rozległy wylew krwi do prawego płata mózgu...Tata,zator płucny;nie palił. Dziadek Stefan/88l/chyba pamiętał nawet Bonę na Wołyniu....I nie narzekajmy,póki żyjemy.Życzę zdrowia i skutecznych leków naszym podopiecznym.Dziękuję...Xenefont
Xenefont o/Olsztyn 11 lutego 2013 01:02
"Choć mam tylko herb i tytuł, będę posłem na sejmiku.
Na sejmiku zagłosuję, w sprawach Państwa zdecyduję".
Gdańska wódeczka, krakowska dzieweczka, warszawski trzewiczek, toruński pierniczek...A no,właśnie, nie mamy nikogo z Torunia???!
"Szabla węgierka, czapka magierka, chłop Turek, ja koń Mazurek".-wynalazł Xenefont...
nie można tak kpić z emerytów ,czas podjac deczyję i uregulować wypłaty,Wszystko ma swoją cene, a honor dla rządzacych jest bezcenny.
Najpierw rządzący muszą wiedzieć czym jest honor.
O jakim Waść Honorze piszesz?
Słowo to dla rządzących jest aż,,historycznym sloganem ,,
pozdrawiam-wanda
x 11 lutego 2013 14:55
Wandziu...za komuny władza deprawowała ludzi. Teraz do władzy dochodzą już "uformowane" kadry.Poczucie honoru objawia się rządzącym politykom dopiero w okolicach wyborów.Zobaczymy co będą emerytom z zawieszoną emeryturą mieć do powiedzenia.My już znamy swoją odpowiedź.Nieprawdaż. Pozdrawiam

References: art. 180

Art. 124
 art. 145

art. 144

art. 151

art. 189
 art. 83
 art. 28