Source: https://www.ewindykacja24.pl/przedawnienie-zaleglosci-w-oplatach-za-telefon-398-m.html
Timestamp: 2018-06-18 01:51:21+00:00

Document:
Przedawnienie zaległości w opłatach za telefon
Autor: Michał Soćko • Opublikowane: 2018-02-28
Mieszkam od 2008 r. za granicą. Ciąży na mnie jednak dług w kraju, który obecnie sięga 5 tys. zł. Chodzi o zaległości w opłatach za telefon. Z tego co wiem, był wydany nakaz egzekucji w 2008 r. Kolejne wnioski egzekucyjne są z 2009 r., 2014 i 2015 r. Rozmawiałem z komornikiem, który twierdzi, że w mojej sytuacji nie doszło do przedawnienia. Czy faktycznie ten dług się nie przedawnił?
W pierwszej kolejności należy wskazać, że najprawdopodobniej przez „nakaz egzekucji wydany w 2008 r.”, o którym Pan pisze, należy rozumieć nakaz zapłaty lub inne orzeczenie sądu.
Instytucję przedawnienia regulują przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. 2017 r. Nr 0, poz. 459; zwanej dalej „K.c.”). Artykuł 118 K.c. stanowi:
„Art. 118. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.”
Roszczenie związane z płatnością za telefon komórkowy jest roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zatem, co do zasady, w takiej sprawie roszczenie przedawnia się po upływie lat 3.
Niemniej jednak, zgodnie z art. 125 § 1 K.c. – roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.
W tym miejscu należy wskazać, że nakaz zapłaty jest zrównany z orzeczeniem sądu, o którym mowa w art. 125 § 1 K.c. (zob.: art. 3532 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, j.t. Dz. U. 2016 r. Nr 0, poz. 1822 ze zm.; zwany dalej „K.p.c.”).
Tak też przyjął m.in. Sąd Apelacyjny w Katowicach, podnosząc, że „termin przedawnienia roszczenia stwierdzonego prawomocnym wyrokiem (a więc i zrównanym pod względem skutków z wyrokiem nakazem zapłaty) wynosi lat dziesięć (art. 125 § 1 k.c.) i liczony jest od dnia prawomocności takiego orzeczenia” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 lutego 2016 r., sygn. akt I ACa 867/15).
Zatem z uwagi na treść art. 125 § 1 K.c. termin przedawnienia w Pana przypadku wynosi 10 lat, licząc od 2008 r. (od momentu wydania nakazu zapłaty). Potencjalnie upłynąłby on w 2018 r.
Jednakże w przepisach Kodeksu cywilnego jest taka instytucja jak przerwanie biegu przedawnienia. Reguluje ją art. 123 i 124 K.c. Stanowią one:
Stosownie do powyższych przepisów każdy kolejny wniosek egzekucyjny składany przez wierzyciela jest traktowany jako czynność podjęta przed organem powołanym do egzekwowania roszczeń (art. 123 § 1 pkt 1 K.c.), co powoduje przerwanie biegu 10-letniego terminu przedawnienia (art. 125 § 1 K.c.). Skutkiem zaś każdego przerwania biegu przedawnienia jest to, że termin 10-letni przedawnienia biegnie na nowo.
Stanowisko powyższe przyjmowane jest w orzecznictwie sądowym, w którym wskazuje się, że „przedawnienie świadczenia objętego prawomocnym wyrokiem (...) regulowane w art. 125 k.c. podlega tym samym regułom przerywającym bieg terminu przedawnienia, jakie zostały określone w art. 123 k.c. Skoro, bowiem przewidziana jest sama instytucja przedawnienia takiego roszczenia (art. 125 k.c.), to nie ma uzasadnionych podstaw, by takie przedawnienie nie mogło ulec przerwaniu, zawieszeniu lub wstrzymaniu, a regulacje z art. 121-124 k.c. odnosić wyłącznie do roszczeń nieobjętych wyrokiem. Takich ograniczeń nie da się wywieść z treści powyższych przepisów. Zatem uznać należy, że wszelkie terminy przedawnienia roszczeń, w tym też i roszczeń stwierdzonych wyrokiem mogą ulec zawieszeniu, wstrzymaniu lub przerwaniu, a skoro tak, to może to nastąpić tylko w warunkach objętych art. 121-124 k.c.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 2 września 2015 r., sygn. akt I ACa 194/15).
Tak też przyjął Sąd Apelacyjny w Warszawie podnosząc, że „termin przedawnienia, o jakim mowa w art. 125 k.c., podlega ogólnym regułom dotyczącym biegu terminu przedawnienia, w szczególności może on ulegać zawieszeniu i przerwaniu” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2010 r., sygn. akt I ACa 3/10; zob. także: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1977 r., III CRN 115/77 ).
Podsumowując, możliwość przedawnienia takiego roszczenia w praktyce istnieje, ale ze względu na to, że jest ono stwierdzone nakazem zapłaty, to termin przedawnienia wynosi 10 lat. Nadto z każdym złożonym wnioskiem egzekucyjnym przedawnienie przerywa się i termin 10-letni biegnie na nowo.
Z przedstawionego stanu faktycznego wynika, że wierzyciel stara się nie dopuścić do przedawnienia tego roszczenia poprzez składanie kolejnych wniosków egzekucyjnych, które przerywają jego bieg.
W 2013 r. otrzymałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w związku z zaciągnięciem kredytu w 2000 r. W terminie wniosłam sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym z powodu przedawnienia. Chodziło o kredyt zaciągnięty przeze mnie w 2000 r. Po wniesieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty wyjechałam za granicę. Czy dochodzenie ode mnie należności po 13 latach jest zgodne z prawem? Czy firma, która wykupiła mój dług od banku, mogła skierować sprawę do komornika, a on miał prawo zablokować moje konto? Nadmieniam, że po moim wyjeździe nikt nie odbierał kierowanej do mnie korespondencji.

References: art. 125
 art. 125
 art. 3532
 art. 125
 art. 123
 art. 125
 art. 123
 art. 121
 art. 121
 art. 125