Source: http://konsumentwsieci.pl/pierwsza-reklamacja-na-podstawie-rekojmi-procedura/comment-page-1/
Timestamp: 2018-05-25 07:20:05+00:00

Document:
17-06-2015 @ 15:09
Mnie z kolei ciekawi inna kwestia dotycząca rękojmi. Mianowicie w jakim zakresie Sprzedawca jest uprawniony do ustalenia "własnej" procedury reklamacyjnej. Wiadomo, że nie jest uprawniony do zawężania ochrony (np. żądanie paragonu, opakowania itp.) ale co z pozostałymi kwestiami? Czy można ograniczyć w jakikolwiek sposób formę zgłoszenia? (np. zgłoszenia pisemne tylko na konkretny adres). Nakazać załączenie towaru lub opis wady? Praktyka w tym zakresie jest szalenie zróżnicowana.
Zastanawiam się również czy zapis art. 12 ust 1 pkt. 8 który mowi o obowiązku informacyjnym m. in. w zakresie "stosowanej przez przedsiębiorcę procedury rozpatrywania reklamacji" dotyczy w jakimkolwiek stopniu rękojmi.
17-06-2015 @ 22:06
Tak, art. 12 ust. 1 pkt 8 u.p.k. dotyczy m.in. rekojmi. Każde takie postanowienie, o którym mowa powyżej rozpatruje się ad casum (czyli w zależności od okoliczności i konkretnego brzmienia). Jeżeli np. postanowienie będzie przewidywało konieczność formy pisemnej pod rygorem nieważności czy narzucenie wymogu zamieszczania numeru RMA to będzie to postanowienie sprzeczne z przepisami k.c.
29-07-2015 @ 22:00
borykam się z problemem reklamacji zakupionego w marcu 2015 telefonu komórkowego w firmie Komputronik. W maju w trakcie długiego weekendu miałem możliwość przetestowania w/w urządzenia i okazało się, że telefon ma problemy z ładowaniem baterii co powoduje znaczne niedogodności w jego użytkowaniu jako telefonu oraz jako nawigacji i rejestratora jazdy o czym wspomina producent urządzenia ( reklamy, instrukcja, dostarczone oprogramowanie). W celu poprawy jego działania wykonałem jego pełny reset do ustawień fabrycznych. Jednak nie dało to pożądanego rezultatu . W ostateczności w dniu 20.06.2015 roku złożyłem w firmie Komputronik reklamację na podstawie rękojmi z opcją odstąpienia od umowy . W dniu 3.07.2015 roku otrzymałem pismo informujące mnie o nie uznaniu mojej reklamacji z uwagi na wadę mało istotną(!?) oraz informację o przesłaniu urządzenia do naprawy gwarancyjnej do producenta ( czy w tym przypadku to ja powinienem podjąć decyzję co do naprawy lub ewentualnej wymiany). Z uwagi na brak kontaktu ze strony sprzedawcy w dniu 15.07.2015 roku wystosowałem kolejne pismo z prośbą o wymianę sprzętu na wolny od wad z uwagi "znaczną niedogodność i brak niezwłoczności w sposobie załatwiania mojej reklamacji . W dniu 27.07.2015 otrzymałem kolejne pismo o odmowie spełnienia mojego żądania z uwagi na brak określenia ram czasowych dotyczących niezwłoczności, jednocześnie powołując się na uzasadnienie I ACa 173/2012 Wyrok Sadu Apelacyjnego w Szczecinie. W dniu 24.07.2015 roku zadzwoniłem do serwisu firmy Komputronik w celu ustalenia terminu zakończenia naprawy jednak osoba z którą rozmawiałem nie była w stanie podać mi żadnych informacji na temat terminu zakończenia naprawy mojego telefonu. Ostatecznie nadal nie posiadam sprawnego urządzenia i nie wiadomo kiedy je mogę otrzymać . Czy w mojej sytuacji istnieją inne możliwości nacisku na sprzedawcę w celu odzyskania sprawnego sprzętu?
01-08-2015 @ 22:59
Nie wiem o czym stanowi wyrok I ACa 173/2012 SA w Szczecinie (albo nie pamiętam), ale należy pamiętać, że w omawianym zakresie mamy nowy stan prawny, tak więc w pierwszej kolejności należy literalnie czytać przepisy. W omawianej sprawie zabrakło zapytania ze strony przedsiębiorcy do konsumenta o możliwości zmiany sposobu rozpatrzenia reklamacji. To nie ma być "informacja", a zapytanie o zgodę. Inna sprawa, że jeżeli naprawa się przedłuża to nie zostały spełnione przesłanki ustawowe umożliwiające przedsiębiorcy dokonanie zmiany sposobu rozpatrzenia reklamcji. Przepis jest w tym zakresie jednoznaczny, musi to odbyć się niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta. Miesiąc bez telefonu nie wpisuje się w omawiane okoliczności.
04-08-2015 @ 12:28
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Dzisiaj po raz kolejny wysyłam pismo o wymianę – mam nadzieję , że w końcu odzyskam telefon. Wracając do poprzedniego pisma przesłanego od sprzedawcy, przedsiębiorca powołując się na stanowisko Sadu Najwyższego w uchwale z 30 grudnia 1988 r. III CZP 48/88 (OSNCP 1989/3 poz36) informuje mnie o elastyczność traktowania terminu niezwłoczności . Czy w takiej sytuacji istnieją jakieś konkretne normy czasowe wywiązania się sprzedawcy z realizacji reklamacji , czy pozostaje jedynie droga sadowa.
05-08-2015 @ 13:04
Nie ma ustawowego terminu na określenie "niezwłoczności", gdyż analizowany jest on w konkretnych okolicznościach faktycznych każdego przypadku. Nie oznacza to jednak, że sprzedawca ma w tym zakresie dowolność, bo interpretacja tego sformułowania powinna być dokonana z punktu widzenia konsumenta, przy uwzględnieniu charakteru wady i obiektywnego czasu na jego naprawę czy wymianę towaru.
Tak jak już wyżej powiedziałem. W analizowanej sprawie – w mojej ocenie – termin ten mógł nie zostać dochowany. Przedsiębiorca musi udowodnić, że poczynił wszystkie kroki, aby niezwłocznie załatwić reklamację i jego obciąża nieudowodnienie tych okoliczności (nawet, jeżeli przy procesie reklamacyjnym współpracuje z zewnętrznymi serwisami).
30-08-2015 @ 21:59
Witam, chciałbym zareklamować telefon, który samoczynnie pękł, a z tego co czytałem na forach nie jestem jedynym, któremu się to przytrafiło i poradzono mi abym skorzystał z rękojmi. Po przeczytaniu powyższego artykułu mniej więcej wiem jakie mam prawa ale nie bardzo wiem jak to zrobić? Czy trzeba sporządzić jakieś pismo – jeśli tak to w jakiej formie? A może wystarczy udać się do miejsca zakupu i poinformować, że chce się skorzystać z rękojmi?
Z góry dziękuję za pomoc.7NE8
02-09-2015 @ 13:44
Wzory pism znajdują się na https://uokik.gov.pl/wzory_pism.php
Można się udać do sprzedawcy, najprawdopodobniej będzie miał własny formularz zgłoszenia żądania, tylko że nie zawsze on jest prawidłowy (np. domyślnie zaznaczona jest tam gwarancja). Skoro problem jest szerzej znany, warto dołączyć wydruki tych opinie i komentarzy z internetu. Wada objawiająca się samoczynnym pęknięciem co do zasady sugeruje raczej uszkodzenie mechaniczne przez użytkownika (np. w wyniku upadku)
25-09-2015 @ 20:10
Panie Krzysztofie bardzo proszę o poradę. Zakupiłem telefon w sieci Euro Rtv Agd, jednak od razu zauważyłem, że coś z nim jest nie tak (pojawiają się artefakty na ekranie, aż w końcu się wyłączył i nie dało rady go włączyć z powrotem). Telefon oddałem na podstawie rękojmi z żądaniem zwrotu gotówki. Po 18 dniach od chwili zgłoszenia dostałem wiadomość sms, że mój telefon jest naprawiony i gotowy do odbioru. Czy sieć mogła tak postąpić? Ja nie zgodziłem się na odbiór telefonu i napisałem odłowanie, ale coś czuje że to nic nie da… A w artykule napisał Pan, że sprzedawca powinien ZAPROPONOWAĆ inne rozwiązanie w przypadku tej reklamacji. Czy jest na to jakiś zapis prawny?
09-10-2015 @ 17:03
W dniu 09.08.2015 w ramach umowy na abonament zakupiłam telefon komórkowy. Po tygodniu zdjęcia z aparatu i kamery wychodziły zamazane. Sprzedawca w salonie stwierdził, że tylko naprawa wchodzi w rachubę. Telefon jest wodoszczelny o wysokich parametrach i uznałam, że skoro wada jest istotna powinna nastąpić wymiana sprzętu na nowy wolny od wad, bądź rozwiązanie umowy, o czym napisałam w piśmie do operatora w dniu 08.09.2015, jednocześnie oddając telefon do salonu. W dniu 21.09.15r. przyszło awizo, niestety nie mogłam odebrać gdyż byłam poza miejscem zamieszkania. Odebrałam 05.10.2015. Operator w piśmie poinformował, że „stosownie do postanowień art. 560 &1 KC, urządzenie doprowadzone zostanie do stanu zgodnego z umową poprzez nieodpłatną naprawę”.
Telefonu nie mam od miesiąca, serwis naprawy milczy. Nie wiem, czy w tej sytuacji mam jeszcze jakikolwiek ruch. Proszę o pomoc
13-10-2015 @ 07:26
Miesiąc w naprawie to niestety trochę zadługo. Proponuję kontakt ze sprzedawcą, ewe. pismo z wyznaczeniem 7 dniowego terminu na zwrot przywróconego do stanu zgodności telefonu, pod groźbą odstąpienia od umowy (wtedy już nie służy przedsiębiorcy prawo zmiany roszczenia). Zapewne opertora miał prawo zmienić to roszczenie (z wymiany na naprawę), ale powinien to umotywować – zgodnie z art. 561 k.c.
23-10-2015 @ 13:25
Złożyłem reklamację, bowiem na ekranie, po ośmiu miesiącach użytkowania OTV pojawiły się ciemne plamy – chmurki .Moim zdaniem wada jest istotna, bowiem zniekształca kolor w części ekranu i wystąpiła przed upływem roku od daty zakupu. Sprzedawca odezwał się po 2 tygodniach i zażądał dodatkowych informacji m.in. zdjęć, a następnie przesłania odbiornika, celem weryfikacji. Minęło kolejne trzy tygodnie i cisza. Wystąpiłem z kolejnym pismem, żądając przesłania nowego odbiornika, podając jako podstawę zapisy ustawy dot. przekroczenia 14-dniowego czasu na rozpatrzenia reklamacji i określiłem termin dostawy (kwestia obecności w domu). Po czym dostałem zawiadomienie od sprzedawcy, że sprzęt będzie naprawiony i zostanie do mnie wysłany po otrzymaniu z serwisu po wykonaniu naprawy. W zgłoszniu reklamacyjnym żądałem wymiany na nowy, wolny od wad, a nie naprawy. Czy w tej sytuacji sprzedawca może narzucić sposób załatwienia reklamacji (naprawa) i czy jest jeszcze możliwość odstąpienia od umowy, bowiem kupując sprzęt byłem przekonany, że będzie on wolny od wad ? Pozdrawiam.
24-10-2015 @ 14:09
witam.Panie Krzysztofie mam pytanie .wysłałem do sprzedawcy reklamacje rękojmie w formie pisemnej oraz e-mailowej.sprawa dotyczy basenu beastwey.po normalnym urzytkowaniu w/g instrukcji należy złożyć basen,nastąpił problem gumowe kieszenie trzymające kontrukcje aluminiową pod wpływem słońca przylgnęły do niej.teraz nie mozna skutecznie złożyć basenu i schować.sprzedawca wymiguje sie i podaje producenta,wiem ze nie powinien tego robic,lecz co ja powinienem teraz zrobic gdy on sie wymiguje od odpowiedzialności.podaś sprawe do sadu????
24-10-2015 @ 21:21
@adnrosz
Jeżeli minęło 14 dni od dnia zgłoszenia reklamacji, to sprzedający musi spełnić żądanie konsumenta – czyli jak była wymiana, to wymiana. Jeżeli tego nie uczyni, to można odstąpić od umowy, ale pod warunkiem, że wada ma charakter istotny (tutaj mam pewne wątpliwości, ale rzeczoznawcom od elektroniki nie jestem).
Ale co odpowiedział na reklamację? Uznał reklamację i wskazał, że odpowiedzialny jest producent? W jakim terminie odpowiedział? Jakie było żądanie (naprawa, wymiana, odstąpienie od umowy, obniżenie ceny)?
13-11-2015 @ 13:18
Posiadam laptopa, którego muszę naprawić po raz kolejny. Znów wyłamuje się zawias ekranu.
Laptop był już w serwisie autoryzowanym producenta, wymieniono połamaną klapę i zawias w ramach gwarancji producenta.
Czy jeśli teraz zgłoszę tę samą usterką do sprzedawcy to będę mógł wnioskować o zwrot pieniędzy za laptopa? Słyszałem, że przy powtórnej reklamacji tej samej wady sprzedawca zwraca pieniądze na wniosek konsumenta. Ale w tym wypadku skorzystam z rękojmi 1 raz.
Zatem: czy istotne jest by 2 razy skorzystać z rękojmi przy tej samej wadzie czy wada musi wystąpić 2 razy bez względu na to kto (producent czy sprzedawca) naprawia wadę?
15-11-2015 @ 22:10
Będzie to się "liczyło" jako pierwsza reklamacja z tytułu rękojmi, bo wcześniejsza naprawa, wymiana lub niewywiązanie się z obowiązków dotyczy sprzedawcy, a nie gwaranta.
15-01-2016 @ 23:35
Witam , prosze o pomoc , szukam podpowiedzi jak rozwiązac nastepujący problem .
Zakupilam na portalu allegro w drodze licytacji telewizor.Moja prośsba do osoby sprzedającej to umówienie na konkretny dzień dostarczenioa oraz dobre zabezpieczenie . Tak napisalam w maliu płacą przez payu- karta kredytowa .
Prośba została zignorowana , telewizor przyszedł nie w ten dzien o który prosiłam nie było mnie w domu i debrał go mój tata. Po powrocie rozpakowałam niestety okazało sie ze jest mocno uszkodzony . Nastepnego dnia chciałam zgłosić sprawe na poczte- przyszedł pocztexem , Pani jednak zasugerowała mi ze paczka była słabo oznakowana , nie było naklejek szkło i itp oraz ze paczka jest nieubezpieczona . Sprzedająca
z internetu twierdzi ze paczka jest ubezpieczona nie jej problem ze kurierzy paczek nie szanuja .
Chciałam dokonać zwrotu towaru jednak ona uważa ze w drodze licytacji nie istnieje cos takiego .
Ja mam ponosić koszt 2.500,00zł ,za to ze paczka nie była dobrze zbezpieczona i oznakowana oraz juz sama nie wiem czy ubezpieczona czy nie .Prosze o pomoc w postępowaniu co dalej
Telewizor był uzywany , miały być do niego dopkumenty , miałbyć jeszcze na gwarancji – nic nie otrzymałam – nadaje sie do kosza .
18-01-2016 @ 16:07
piszę z prośbą o poradę. W lipcu 2015 roku zakupiłam w serwisie Allegro bidon na wodę, który według opisu aukcji miał cechować się 100% szczelnością. Niestety po 7 miesiącach użytkowania, bidon zaczął przeciekać. Produkt postanowiłam zareklamować do sprzedawcy z tytułu rękojmi, powołując się na niezgodność towaru z umową, tj:
– produkt nie ma właściwości, które produkt tego rodzaju powinien mieć (przecieka)
– nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy okazji zawierania umowy
Na mój mail informujący o złożeniu reklamacji z tytułu rękojmi, dostałam poniższą informację od sprzedawcy:
'No tak, ale to są wady wykryte po zakupie. Pani kupiła kubek w lipcu i cały czas dobrze się sprawował. Ostatnio zaczął przeciekać, więc nie była to wada ukryta. Mogło stać się coś podczas użytkowania. Ja zwrotów towarów używanych nie przyjmuje.
Czy sprzedawca ma prawo do nieuznania reklamacji w tym przypadku?
TIFFOSSII
18-01-2016 @ 19:32
Mój problem dotyczy telefonu firmy SAMSUNG zakupionego w sklepie EURO-net w lipcu 2015r, telefon wzięłam na raty. Od pierwszego dnia zakupu było z nim coś nie tak ponieważ zawieszała się nagminnie latarka którą można było wyłączyć jedynie poprzez wyjęcie baterii telefonu. Problem ten występował bardzo często ale nie budził mojego niepokoju. Niemniej jednak pod koniec roku telefon podczas codziennego użytkowania nagle się zawiesza i pomimo wszelkich różnych prób nie działa. Telefon się załącza ale nie działa w nim funkcja dotyku.
Oddałam telefon do naprawy w sklepie. Niestety firma serwisująca odmówiła naprawy telefonu z powodu śladów cieczy na płycie głównej( co jest oczywiście nie prawdą) i zgodnie z postanowieniami karaty gwarancyjnej, odmówiła przeprowadzenia naprawy. Nie mogę też sprawdzić jak ta naprawa przebiegał ponieważ rzekomy opis serwisowania jest niedostępny na oficjalnej stronie serwis. Nadmienię tylko ze firma ta (CCS) ma fatalna opinie w sieci. Odwołałam się od tej decyzji do firmy SAMUNG niestety firma stanęła po stronie serwisu i zaproponowała odpłatną naprawę.
Reasumując czy mogę wnioskować o pierwszą reklamację w sprawie rękojmi od sklepu w którym go kupiłam? W obecnej sytuacji zostałam bez sprawnego telefonu za który wciąż płace raty.? Chciałabym zaproponować obniżenie ceny skoro mam ponosić dodatkowe koszty związane z naprawa? Czy to dobre rozwiązanie tej sytuacji.
18-01-2016 @ 22:51
@zalamana
Jeżeli był to zakup od przedsiębiorcy, a Pani jest konsumentem to przysługuje zwrot nawet poprzez licytację (por. Odstąpienie od umowy przy licytacji internetowej). Proponuję mimo wszystko zgłosić do kuriera reklamację, jest na to 7 dni od odbioru i nie sugerować się tym co mówi przewoźnik, dopóki nie będzie czegoś na piśmie. Można reklamować na zasadzie rekojmi u sprzedawcy, w tym wypisać wszystkie wady – łącznie z uszkodzeniem mechniacznym.
Prawo ma, ale postępuje – w mojej ocenie – niesłusznie, czyłi niezgodnie z przepisami. Odpowiedzialność sprzedawcy trwa 2 lata i to właśnie jak wada się pokaże w tym okresie ma znaczenie. Nie ma już czegoś takiego jak wada ukryta. Jest to taka sama wada fizyczna jak inne. Można powiedzieć, że każda jest ukryta, bo jakby wiedział konsument o wadzie w momencie zakupu, to by nie mógł potem jej reklamować w ramach rekojmi.
@TIFFOSSII
Tylko i wyłącznie proszę reklamować z tytułu rękojmi, a nie gwarancji. Przed oddaniem do sklepu warto zrobić zdjęcia telefonu z paru ujęć. Powiem więcej, ja bym złożył żądanie wymiany na nowy, skoro rzeczywiście nie ma w tym telefonie cieszy (no chyba, że serwis zalał, ale to by trzeba było udowodnić). Żądanie tutaj nie ma w tym momencie znaczenia, bo jak udowodnią, że to wina zaniechania użytkownika to nie zgodzą się i na obniżenie ceny i na naprawę/wymianę.
19-01-2016 @ 00:01
Panie Krzysztofie, dziękuję za odpowiedź!
Co pozostaje mi w tym układzie zrobić? Czy sprawę warto zgłosić do rzecznika praw konsumenta?
Sprzedawca sugeruje mi oddanie bidonu w ramach gwarancji do producenta (produkt objęty jest 2-letnią gwarancją). Czy powinnam zgodzić się na takie rozwiązanie?
19-01-2016 @ 23:39
Można zawsze udać się do Rzecznika Konsumenetów, porada jest darmowa, a będzie Pani miała większą wiedzę w tym temacie. Nie wiem czy bidon ma w ogóle gwarancje producenta, ale powtarzam to za każdym razem – w pierwszej kolejności korzystajmy zawsze z rękojmi! Ustawowe uprawnienie daje większe możliwości działania i konsument nie musi się godzić na "wymijanie" ze strony sprzedawcy, który chce z siebie zrzucić odpowiedzialność za sprzedany towar.
26-01-2016 @ 11:22
Witam, a ja mam pytanie co do czasu "naprawy". TV zakupiony w październiku 2015. Reklamację złożyłem w sklepie na niezgodność 04.01.2016, a TV z domu odebrał sewisant 08.01.2016. Sklep przed upływem 2 tygoni powiadomił mnie, że "Autoryzowany serwis potwierdził wadę. Otrzyma Pan od nich dokumenty uprawniające do wymiany urządzenia na nowe. Po otrzymaniu ich zapraszamy do sklepu stacjonarnego w celu dokonania wymiany." Ooo super czyli będzie wymiana na nowy.
Mijają 3 tygodnie od złożenia reklamacji w sklepie, a z serwisu do dzisiaj nie otrzymałem tych papierów. Pisałem do serwisu jak długo to jeszcze potrwa. Odpowiedź z serwisu: Reklamacja jest procedowana u producenta ..,otrzyma Pan oświadczenie o wymianie drogą handlową. Po akceptacji ze strony producenta oświadczenie zostanie wysłane do Pana.
Obawiam się, że jeszcze trochę sobie na to poczekam… Czy mogę jakoś ponaglić sprzedającego?
28-01-2016 @ 10:20
mam takie pytanie odnośnie rozpoczęcia postępowania reklamacyjnego. Zastanawiam się z jakiego tytułu będzie dla mnie to najbardziej korzystne czy gwrancja producenta czy rękojmia. Problem polega na tym iż, zakupiłem telefon komórkowy w sieci RTV AGD w grudniu 2014 roku a wczoraj tzn. 27.01.2016 zauważyłem, że telefon po podłączeniu do ładowarki w żaden sposób nie reaguje (nie łąduje się bateria). Telefon był użytkowany bardzo ostrożnie tzn. nigdy nie spadł, miał zawsze dodatkową obudowę ochronną oraz szkło hartowane na ekranie – generalnie wygląda jak nowy. Boję się sytuacji że zostanie stwierdzone uszkodzenie mechaniczne z mojej winy mimo tak zachowanego telefonu. Na forach często pojawiają się wpisy że serwisy po prostu odpychają w ten sposób wszelkie naprawy bo tak jest najłatwiej. Proszę poradzić którą drogę wybrać z uwagi na to że minął już ponad rok od zakupu.
29-01-2016 @ 21:46
Witam, Panie Krzysztofie.
Mój problem polega na tym, że telefon kupowany był przez stronę orange.pl, w telefonie 2 dni temu zaczął szwankować dotyk, więc udałam się dziś do salonu orange, celem zareklamowania. Niestety (a może i stety, bo trafiłam na informację o rękojmi) Pani poinformowała, że potrzebny jest dowód zakupu (paragon/faktura), zadzwoniłam na infolinię i mają wysłać kopię, natomiast moje pytanie brzmi, czy jeżeli jest to naprawa kosztu około 300 zł, telefon jest wart około 1200 zł, to w pierwszej kolejności lepiej żądać naprawy, bo raczej nie wymienią na nowy i to żądanie tylko wydłuży proces powrotu telefonu do mnie?
Ponadto proszę o informację, czy jeżeli odrzucą moją reklamację z tytułu rękojmi (czy w ogóle mogą odrzucić), to będę mogła spróbować jeszcze z gwarancją producenta?
Bardzo proszę o odpowiedź ponieważ ten telefon jest mi bardzo potrzebny, a mam wiele wątpliwości, w którym przypadku jest większa szansa na naprawę.
31-01-2016 @ 01:04
Jak najbardziej może Pan ponaglić sprzedawcę, wskazując mu, że np. niewywiązanie się z ustawowego obowiazku (przywrócenie towaru do stanu zgodnego z umową) w terminie X dni (np. 7) będzie wiązało się z odstąpienie od umowy zakupu.
Reklamować jako towar niezgodny z umową, a nie rekojmie (bo jak rozumiem wchodza w grę stare przepisy, jeżeli przedmiot zakupiony przed 25 grudnia 2014 r.). O gwarancji proponuję zapomnieć. Przed oddaniem do reklamacji proponuję zrobić dokładne zdjęcia telefonu z każdej strony.
Można żądać zarówno naprawy, jak i wymiany. Dowód zakupu w postaci faktury czy paragonu nie jest potrzebny, jeżeli może Pani w inny sposób udowodnić zakup w tym sklepie (np. potwierdzenie z maila). Z gwarancją proszę dać sobie spokój. Istotne są powody odrzucenia reklamacji z tytułu rękojmi (tzn. czy są zasadne).
31-01-2016 @ 20:07
Bardzo dziękuję za odpowiedź, niestety na mailu mam tylko potwierdzenie złożenia i przyjęcia zamówienia (mimo, że po odebraniu telefonu od kuriera zadzwoniłam na infolinię firmy orange, bo zmartwił mnie brak dowodu zakupu i miły pan poinformował, że mam się nie martwić, bo sam aneks do umowy wystarczy w razie "w"…) i czekam na kopię faktury.
Proszę jeszcze o informację, czy mam sporządzić jakieś pismo reklamacje, czy może jest gotowy wzór w internecie albo mogę skorzystać z druku w salonie?
Niestety martwię się, ponieważ firma która naprawia telefony np. dla orange ma niepochlebne opinie (np. odrzucają reklamację, gdyż stwierdzają, że telefon był zalany, gdzie taka sytuacja nie miała miejsca i nie wiem, czy wtedy będzie możliwość odwołania się.
Natomiast rozumiem, że naprawa poprzez reklamację nie wyklucza w przyszłości kolejnej ewentualnej naprawy na podstawie gwarancji producenta lub odwrotnie?
31-01-2016 @ 23:15
Proszę przed oddaniem zrobić jego dokładne zdjęcia (z baterią i bez). Opinia serwisu to jest tylko ich prywatne zdanie. W razie sporu decyduje sąd.
Z gwarancją proponuję, aby dała sobie Pani spokój również do ewentualnych wad w przyszłość, chyba że została ona udzielona na okres powyżej 2 lat.
31-01-2016 @ 23:28
Jeśli mogę zadać jeszcze jedno pytanie, umowę w 2013 roku zawierałam w pobliskim salonie orange (na umowie jest to TP S.A), natomiast przedłużenie umowy w 2015 było przez stronę internetową i aneks, który otrzymałam i podpisałam jest z Orange Polska z siedzibą w Warszawie, czy w tej sytuacji reklamację i telefon muszę wysłać do Warszawy, czy mogę to zrobić w dowolnym salonie?
31-01-2016 @ 23:35
Serdecznie dziękuję za fachową pomoc i odpowiedzi.
02-02-2016 @ 20:42
Zapytam jeszcze (to już ostatnie pytanie, bo i tak nadużywam już Pańską uprzejmość), czy jeżeli orange odrzuci moje żądanie odnośnie wymiany na nowy (stwierdzą, że taniej wyjdzie naprawa), to od razu powinni zaproponować naprawę, czy będę musiała jeszcze raz składać reklamację z prośbą o naprawę?
03-02-2016 @ 01:10
Ja odbiegam troche od tematu ale jestem pierwszy raz w takiej sytuacji i nie wiem do kogo sie zwrocic znalazlam ta strone i postanowilam sprobowac.Rzecz w tym ze siostra oddala do naprawy miesiac temu telefon ktory jest juz jakis czas po okresie gwarancyjnym do prywatnego serwisu.Minol miesiac a oni nadal tego tel nie naprawili tylko caly czas sie wymiguja np ze serwisant jest chory albo nie moga znalezc tego tel. badz tez zeby przyjsc w innym terminie bo tel byl "rozkrecony" przez innego serwisanta ktorego w tej chwili nie ma a ten ktory jest nie ma informacji czy ten tel byl naprawiony czy nie itd.Poradzilam siostrze aby odebrala tel z "naprawy" i zaniosla do innego serwisu co tez uczynila a oni jej powiedzieli ze nie moga oddac urzadrzenia bo nie wiedza czy zostalo naprawione czy tez nie i po raz kolejny kazali przyjsc w natepnym terminie.Stad moje pytanie czy maja prawo nie oddac telefonu na zyczenie klientki niezaleznie od tego czy zostal naprawiony czy nie i co mozemy dalej zrobic aby ten tel odzyskac badz zeby go wreszcie naprawili???Czy jest jakis paragraf ktorym moge sie posluzyc w tej sprawie? Bardzo prosze o pomoc.Z gory dziekuje za odpowiedz.
04-02-2016 @ 21:43
Można w dowolnym salonie Orange. To, czy co mogą zrobić w trakcie reklamacji (zamiana wymiany na naprawę) to opisałem w komentowanym wpisie.
A jest jakiś regulamin lub umowa na serwis tego urządzenia? Czy umowa była z jakimś "sztywnym" terminem wykonania? Jeżeli nic z tych rzeczy, to proponuję wyznaczyć termin np. 7 dniowy pod rygorem odstąpienia od umowy (art. 491 k.c.)
07-02-2016 @ 19:03
Proszę o pomoc jak mam rozumieć to pismo, które otrzymałam od sprzedawcy. W dniu 01.02 kupiłam czajnik elektryczny. Po powrocie do domu okazało się, że czajnik nie działa. Zero reakcji. Następnego dnia poszłam do sklepu i chciałam odrazu oddać niedziałający czajnik, ale dowiedziałam się, że mogę tylko oddać do reklamacji. Oddałam z tytułu rękojmi z żądaniem zwrotu gotówki. Moim zdanie fakt, że czajnik kompletnie nie działa jest wadą istotną i oczywistą bez żadnych opinii szczególnie, że oddaję do reklamacji po 24 godzinach od zakupu. 05.02 otrzymałam pismo od sprzedawcy z datą 02.02 o treści:
W zwiazku ze zgłoszeniem reklamacyjnym wstępnie ustalono, że nie ponosimy odpowiedzialności z tytułu rękojmi za powstanie takiej wady zgodnie z artykułem 559 kc. Pragniemy jednak poinformować, iż zastrzegamy możliwość zmiany zajętego stanowiska po zapoznaniu się z dodatkową opinią zewnętrznego serwisu. W zwiazku z tym zareklamowany towar zostanie dodatkowo przekazany do zewnętrznego serwisu. W przypadku ustalenia, że mają miejsce okoliczności uzasadniające odpowiedzialnośc sprzedawcy z tytułu wady produktu niezgodnego z umową, przekazany towar zotanie naprawiony w odpowiednim czasie, a o możliwości jego odbioru bezzwłocznie poinformujemy po jego dostarczeniu z serwisu.
Nie chcę tego czajnika jeżeli już podczas sprzedaży nie działa. Jestem bez czajnika, pieniędzy i jeszcze mam czekać aż mi naprawią za nie wiadomo ile czasu.
08-02-2016 @ 12:25
Niestety nie bylo umowy spisanej..Ale zastosuje pana rade o wyznaczenie im 7 dniowego terminu naprawy.Jeszcze raz bardzo serdecznie dziekuje za pomoc i odpowiedz.
08-02-2016 @ 16:18
Mam pytanie – a co w sytuacji kiedy chcę się domagać wymiany telefonu na nowy, a ani Sprzedający, ani serwis firmy Samsung nie widzi problemu i żadnego błędnego działania telefonu?
W styczniu 2015 r. zakupiłam w salonie telefon Samsung Galaxy. Niestety po jakimś czasie jego użytkowania telefon zaczął się samoczynnie zawieszać – początkowo myślałam, że się wyłącza, gdyż ekran robił się czarny i nie reagował na żadne polecenia, nie dało się go włączyć przyciskiem, jedyne na co reagował, to wyjęcie i ponowne włożenie baterii.
Zaniosłam go więc do serwisu Samsung (jak mi poradzono w sklepie, w którym go kupiłam). W serwisie wymienili "jakąś część", wgrali nowe oprogramowanie i oddali.
Po kilku dniach telefon zaczął zachowywać się tak samo jak wcześniej, oddałam go więc ponownie do serwisu.
Oddali zaznaczając, że "nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości, ani samoczynnego wyłączania się. Urządzenie działa poprawnie".
Niestety telefon dalej zachowywał się tak samo, więc sfrustrowana zaniosłam go do sklepu, w którym go kupiłam, domagając się wymiany na nowy (z tytułu rękojmi). Telefon został wysłany do centrali firmy, która nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości w jego działaniu, więc wysłała mi pismo odmawiające wymiany na nowy, a następnie wysłała go do serwisu Samsung, aby go dokładnie sprawdzili.
Trzymali go przez 3 tygodnie, po czym odesłali, pisząc oczywiście, że nie stwierdzają żadnych nieprawidłowości w jego działaniu i że urządzenie jest sprawne.
Podejrzewam niestety, że nadal będzie się zawieszał, ale nie mam jak udowodnić tego u sprzedawcy, czy też w serwisie Samsunga.
Chcąc, nie chcąc, muszę z niego wyjąć kartę SIM (choćby po to aby przełożyć ją do innego urządzenia), a wyjęcie baterii powoduje, że telefon się włącza i można z niego dalej korzystać- do następnego razu…
w jaki sposób w tej sytuacji można domagać się uprawnień z tytułu rękojmi? jak udowodnić sprzedawcy, że urządzenie nie działa tak, jak powinno, skoro on sam nie stwierdził nieprawidłowości w jego działaniu?
10-02-2016 @ 11:23
Mam problem z lodówką, która nie chłodzi. Napisałem do sprzedawcy reklamację z tytułu rękojmi, w której zażądałem wymiany towaru na nowy. Sklep przysłał serwisanta (pewnie żeby sprawdzić, że nie kłamię), który stwierdził, że w lodówce nia ma gazu (nie chłodzi).
Sklep zamiast wymiany towaru zaproponował mi naprawę. Nie chcę naprawiać rzeczy, którą mam 1 dzień i od razu dostałem ją uszkodzoną.
Czy mogę odrzucić propozycję naprawy i zażądać odstąpienia od umowy? Oto kalendarium:
14.01.16 – zakup w sklepie internetowym.
20.01.16 – kurier dostarczył lodówkę
21.01.16 – podłączam lodówkę
22.01.16 – stwierdzam, że coś jest nie tak i piszę mailowo reklamację z tytułu rękojmi.
10-02-2016 @ 11:31
Przepraszam za posta pod postem, ale moja przeglądarka wyświetliła mi same komentarze bez artykułu właściwego ;).
Widzę, że w nim jest zawarta odpowiedź na moje pytanie:
W sytuacji odmowy uwzględniania przez przedsiębiorcę wyboru dokonanego przez konsumenta – słabsza strona umowy ma prawo złożyć nowe roszczenie z trzech dostępnych.
Rozumiem zatem, że mogę "pójść drugą drogą".
14-02-2016 @ 19:40
Bardzo brzydkie pismo ze strony przedsiebiorcy. Co to za sklep? Warto unikać sprzedawców, którzy stosują takie sztuczki. Nie podali przyczyny nieuwzględnienia reklamacji?
Warto rozważyć udanie się do rzeczoznawcy, który wyda obiektywną opinię na temat wskazanej przez Panią wady (o ile istnieje).
Tak naprawdę za pierwszym razem ciężko jest coś na sprzedawcy "wymóc", chyba że naprawda rzeczywiście byłaby dużą uciążliwością dla konsumenta.
16-02-2016 @ 22:30
Telefon, który oddałam do salonu orange z tytułu rękojmi, przyjęto do naprawy serwisowej (tzn. żądałam wymiany na nowy, ale zaznaczyłam w ich druku możliwość naprawy, jeśli stwierdzą nieopłacalność), otrzymałam sms od serwisu z informacją, że telefon będzie naprawiany, czy w tym przypadku orange powinno mnie również o tym poinformować, czy sms jest wystarczający? Jak również rozumiem, że serwis nie ma konkretnego terminu na naprawę?
01-03-2016 @ 18:20
Jeżeli serwis działa z polecenia Orange (w jego imieniu) to nie potrzebna jest osobna informacja od Orange. Nie liczy się nośnika, ale treść "ustosunkowania się". Można zrobić to sms-em. Termin nie jest sztywnie zakreślony, ale musi być rozsądny mając na względzie charakter wady i możliwość jej usunięcia.
02-03-2016 @ 22:06
Witam, jestem właśnie w trakcie reklamacji. Zaczęło się przyjemnie i pracownicy sklepu zapewniali że wada jest oczywista i rażąca i nie powinno być żadnych problemów z wymiana ale oczywiście pani od reklamacji tak nie uważa i dostałem następującą odpowiedź:
"Po oględzinach butów stwierdzamy, że reklamacja jest zasadna. Obuwie kwalifikuje się do naprawy, która nie obniżyłaby ich wartości użytkowych (tzw. wada nieistotna w 100% naprawialna). Wymiana butów jest niemożliwa, ponieważ dystrybutor nie posiada ich na stanie magazynowym. Ponadto sprowadzenie butów i ich wymiana na nową parę jest sposobem dużo droższym doprowadzenia do zgodności z umową niż ich naprawa, ponieważ w tym przypadku ewentualna naprawa stanowi jedynie 3,2% kwoty wartości obuwia. (Na podstawie art. 560 oraz art. 561 Kodeksu Cywilnego przy pierwszej reklamacji wskazanej wady mamy prawo wybrać tańszy sposób doprowadzenia obuwia do stanu zgodnego z umową.) W wyniku braku zgody na naprawę nie możemy reklamacji załatwić w sposób pozytywny i zmuszeni jesteśmy żądanie wymiany na nową parę odrzucić."
Czy żądanie odstąpienia od umowy w tej sytuacji ma sens czy będę musiał przyjąć naprawę?
04-03-2016 @ 00:23
Zakupiłam telefon Samsung 23.12.2015 i niespelna po 2 meisiacach musiałam oddać go na gwarancje, gdyż telefon: 1. tracił kilkukrotnie w ciągu dnia zasięg (nawet po kilka godzina) / 2.nie działa w nim dobrze GPS. Nie moze mnei zlokalizować bardzo długi czas.
Dzisia otrzymałam odpowiedź "przeprowadzona weryfikacja podanej w zgłoszeniu WADY towaru nie potwierdziła jej wystepowania". Po pierwsze wady sa dwie a nie jedna, czyli albo sprawdzili sobie wybiurczo jedną albo nei sprawdzili żadnej i chca pozbyć się "niewygodnego" klijenta. Co mogę w tej sytuacji zrobic? Telefon ewidentnie jest niezgodny z umowa – jego funkcja jest kontakt z ludźmi a ja nie zawsze mogę z tego – w moim przypadku – "przywileju" korzystać. Wykluczylam popsutą kartę SIM kupując nową.
Nie chcę odbierac telefonu zanim nie zaczerpnę fachowej konsultacji. Co mogę zrobić przy odbiorze? Odwołać się? złożyć ponowną reklamację? Czy mogę jakos w tej sprawie wykorzystać art. 4 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej? Czy przy art. 4 starczy, że nadmienie, ze telefon nei spełnia swojej podstawowej funkcji czy mam się znowu spodziewać odpowiedzi typu "my problemu nie widzimy"?
Informacje nt. reklamacji – podstawa prawna: rekojmia / oczekiwany sposób załatwienia sprawy: naprawa
08-03-2016 @ 11:56
witam,tydzień temu oddalam do naprawy iphone6 do orange.oni wyslali to do regenersis,dzisiaj dostalam informacje ze naparwa jest odplatna.oddalam jako rekojmia do orange.prosze o pomoc jak zrobic zeby nie palcic za naparwe tylko otrzymac nowy telefon wolny od wad.zakupilam go w orange w czerwcu 2015 a problem polega na tym iz wylaczal sie wlaczal sam i ma 2 plamki na ekranie.mam tez wykupione ubezpieczenie na wyswietlacz ale orange zdalo to jako rekojmia.prosze o pomoc jak powinnam podejsc do sprawy zeby nie płacic za naprawe.
11-03-2016 @ 12:33
Problem wygląda następująco: telewizor miesiąc temu (11 lutego) został oddany na reklamację z tytułu rękojmi. Do tej pory, mimo wielu prób komunikacji ze sklepem nie dostaliśmy informacji kiedy możemy spodziewać się powrotu sprzętu. Dziś (11 marca) uzyskaliśmy informację, że serwis czeka na części (mimo, że od dnia 15 lutego towar przebywa w autoryzowanym serwisie producenta). Czy możemy coś zrobić?
W artykule "Ile powinna trwać naprawa reklamowanego przedmiotu?" pisał Pan, że można wystosować pismo – wezwanie. Czy mógłby Pan pomóc co takie pismo powinno zawierać? I czy należy je zanieść do sklepu w którym składaliśmy reklamację, czy wysłać na adres siedziby z której otrzymaliśmy pismo z decyzją?
15-03-2016 @ 06:30
Nie wiadomo kiedy doszło do zakupu obuwia. Jak sądzę już w "nowych przepisach", czyli zastosowanie ma rękojmi. Jeżeli była to pierwsza reklamacja wadliwego obuwia to odstąpienie od umowy nie ma sensu.
Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej nie ma zastosowania, bo w okresie, w którym zakupiła Pani telefon obowiązywały już zasady opisane w rękojmi (takie jak w komentowanym artykule na blogu). Inna sprawa, że w pierwszym zdaniu piszę Pani o oddaniu telefonu na gwarancji, a w ostatnim o rękojmi. A więc na jakiej podstawie telefon był reklamowany? Nie zmienia to jednak faktu, że wystąpienie wady trzeba udowodnić. Jeżeli sprzedawca/gwarant się jej nie dopatrzył to trzeba skorzystać z innych metod, albo samodzielnie ją uwiecznić (np. nagrać film, zrobić zdjęcia) lub udać się do rzeczoznawcy, który ją potwierdzi.
Ale jaka jest przyczyna odmowy uwzględnienia reklamacji z rękojmi? Czy zauważone nieprawidłowości wynikają z wady sprzętu czy ze złego użytkowania? Jaki jest zakres ubezpieczenia? Skoro jest ono wykupione i obejmuje tego rodzaju uszkodzenia to warto udać się do ubezpieczyciela w celu usunięcia wady.
Ale otrzymała Pani pozytywną odpowiedź o uwzględnieniu reklamacji? Pismo proszę sporządzić w oparciu o art. 491 k.c., z informacją, że brak zwrotu sprzętu doprowadzonego do stanu zgodności z umową w terminie X dni będzie równoznaczny z odstąpieniem od umowy sprzedaży. Na czym polegała wada?
15-03-2016 @ 10:55
Telewizor przestał się uruchamiać, tzn. był włączony, matryca pozostawała czarna, brak dźwięku oraz migała dioda zmieniając kolor z czerwonego na zielony.
W rękojmi zawarliśmy, że wyrażamy chęć naprawy towaru, jednakże w przypadku niemożliwości wykonania naprawy oczekujemy zwrotu gotówki za wyżej wymieniony towar. Natomiast w odpowiedzi firma poinformowała nas, " że nie może przychylić się do oczekiwanego sposobu załatwienia reklamacji ze względu na nadmierność kosztów, których wymagałaby wymiana towaru. Jednocześnie informujemy, że w związku z udzielonym w zgłoszeniu reklamacyjnym zezwoleniem na naprawę towaru w przypadku oddalenia żądania wymiany towaru na nowy jako sposobu doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową, przystępujemy niezwłocznie do naprawy towaru."
I ta niezwłoczna naprawa trwa już miesiąc…
Dziękuję serdecznie na pomoc, mam nadzieję że obejdzie się bez żadnych zgrzytów. Najgorszy jest brak informacji ze strony sklepu.
18-03-2016 @ 15:40
Witam, też mam problem z telefonem. W ramach umowy abonenckiej zakupiłem telefon Z2 (w dniu 19.12.2014), który jak się okazało po pewnym czasie był uszkodzony. Zgłosiłem reklamację WYMIANA NA NOWY – Operator w ciągu 14 dni nie odpowiedział w związku z tym musiał uznać reklamację za zasadną…w styczni (chyba 19.01.2015) otrzymałem nowy telefon Z3. Okres 2 letniej gwarancji na Z3 biegnie od daty styczniowej.
Niestety to nie koniec z w/w Z3 . W lipcu zauważyłem, że na wyświetlaczu pojawiło się przebarwienie (w okolicy złącza USB) jakby od przegrzewania. Poszedłem do punktu Operatora z reklamacją. Z3 trafiło 31.07.2015 do serwisu i tam zostało naprawione w ramach Gwarancji.
Niestety po 8 miesiącach przebarwienie pojawiło się ponownie w tym samym miejscu. Tym razem poszedłem do pkt. Operatora ze zgłoszeniem RĘKOJMIA KONSUMENCKA, ROSZCZENIE WYMIANA NA NOWY. W tej chwili Z3 jest w Serwisie w celu „ekspertyzy”(sprawdzają czy wada nie powstała z mojej winy). W Serwisie status Z3 widnieje jako Naprawiony gotowy do wysyłki. Po mojej interwencji wystąpili do Operatora z propozycjami – zapewne zaproponowali Operatorowi naprawę skoro i tak Z3 jest już naprawiony i czeka na wysyłkę.
W tej chwili oczekuję kontaktu ze strony Operatora z informacją. |Spodziewam się, ze zaproponują mi naprawę gdyż koszty naprawy są niższe niż wymiana na nowy. Co mam zrobić w tej sytuacji? Zapewne Serwis wykona/wykonał identyczną naprawę jak poprzednio i przebarwienie powróci w przyszłości. W tym przypadku Serwis usuwa skutek a nie przyczynę problemu, widać to po pierwszej naprawie, która miała miejsce 8 m-sc temu. Co zrobić i jak to rozegrać by jednak Operator wymienił Z3 na nowy?
08-04-2016 @ 11:12
Witam chciala sie dowiedziec czy jest to dobrze napisane ???
niezgodności z umową
Zawiadamiam, że kupiony przezemnie rogówkę w dniu 27.10.2014 towar jest wadliwy.
Stwierdzona wada jest istotna, bowiem polega na:
siedzisko 3 os rozkladane Alka/karmen mat. szlachecki S3 :
zapadnieta poducha siedziskowa,
widać łaczenie (mniedzy siedzieskiem 3os, a boczek lewy narożnika Alka/karmen mat. szlachecki S3 ),
3 osobowka- obniżona.
siedzisko 3 os nie rozkladane Alka/karmen mat. szlachecki S3 -zapadnieta poducha siedziskowa
łącznik rogowy Alka/karmen mat. szlachecki S3 + siedzisko 3 os nie rozkladane Alka/karmen mat. szlachecki S3 – skrzypi
Została stwierdzona w dniu 04.03.2016
Rzecz była już naprawiana i wymieniana, wobec tego nie wyrażam zgody na jej ponowną
Oświadczam, że odstępuję od umowy sprzedaży zawartej dnia 27.10.2014
Proszę o zwrot kwoty jego zakupu.
Do pisma dołączam kopię paragonu, oraz kwity reklamacyjne.
W związku z powyższym, zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176) ,
13-04-2016 @ 14:16
Zwracam się z prośbą o udzielenie pomocy (podjęcie interwencji) w następującej sprawie:
Sprawa wyglądaj następująco, kupiłem telefon marki iPhone6 Space Gray 64GB dnia 09-07-2016. Po jakimś miesiącu urzytkowania nastąpił pierwszy problem który polegał na tym że telefon się wygiął i był problem z przednią kamerą, aktualnie w tym czasie byłem w Anglii gdzie wymieniłem go z tytułu gwarancji na telefon wolny od wad "tak zwany nowy" a w rzeczywistości są to telefeny innych klijentów które są naprawiane i dawane ludziom jako niby nowe. Gdy zgłosiłem się do sklepu X-KOM ponieważ wystąpiła kojeny raz wada telefonu, odesłał mnie pracownik do bezpośredniego serwisu Apple jakim jest iDream Kielce 25-406 Kielce, Świętokrzyska 20, tel: 41 342 66 03, gdzie dokonałem dwukrotnie serwisowania gdyż towar był wadliwy z przyczyn fabrycznych. . Pierwsze zgłoszenie w Polsce, a zarazem już drugie miało miejsce 03-02-2016, który polegał na tym że przestał działać aparat jak i przedni tak i tylni, na dodatek nie było również możliwości by włączyć w nim latarkę bo również było coś wadliwe. Telefon ponownie został wymieniony na podkreślam "niby nowy". Po czym dnia 08-03-2016 kolejny raz serwisowałem telefon gdyż ponownie wystąpił problem z przesuniętą kamerą przdnią i w dodatku ruchomym wyświetlaczem który się odklejał. Po czym uzyskałem już 4 telefon i doszedłem do wniosku że miarka się przebrała i dnia 19-03-2016 napisałem do firmy X-KOM o zwrot kosztów za telefon z tytułu niezgodności towaru z umową, na co uzyskałem odpowiedź, że moje rządanie jest "bezzasadne". Emailem mogę podesłać wszystkie dokumenty.

References: art. 12
 art. 12
 art. 560
 art. 561
 art. 560
 art. 561
 art. 4
 art. 4
 art. 491
 art. 8