Source: http://wszystkooemisjach.pl/67/nsa-strony-postepowania
Timestamp: 2019-08-22 06:58:04+00:00

Document:
Prawo – orzeczenia NSA, WSA – strony postępowania - Wszystko o emisjach
Prawo – orzeczenia NSA, WSA – strony postępowania
Wyrok WSA w Białymstoku z dnia 13 grudnia 2016 r. (II SA/Bk 570/16) – odnoszący się do sposobu ustalenia stron w postępowaniu środowiskowym w oparciu o te same normy prawne, na podstawie których oceniany jest wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko – uchylający zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. w przedmiocie uchylenia decyzji stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko polegającego na budowie czterech budynków inwentarskich – kurników z przeznaczeniem do hodowli drobiu.
TEZY: "Wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji środowiskowej oceniany jest poprzez pryzmat określonych w przepisach prawa administracyjnego dopuszczalnych norm substancji i energii. W konsekwencji w oparciu o te same normy prawne oceniany jest też interes prawny podmiotów do materialnoprawnego uczestnictwa w postępowaniu środowiskowym. W konsekwencji nie może rodzić skutków prawnych w takim postępowaniu, powoływanie się na negatywny wpływ takich substancji odorowych, co do których dotychczas nie ma obowiązujących przepisów ustalających dopuszczalne normy tych substancji."
W uzasadnieniu orzeczenia WSA wskazał między innymi:
„Skarga została wywiedziona na tle następujących okoliczności. Skarżący K. K. złożył dnia [...] grudnia 2014r. w Urzędzie Gminy G. wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie czterech budynków inwentarskich – kurników z przeznaczeniem do hodowli drobiu - kur niosek towarowych w ilości 9750 sztuk w każdym kurniku i czterech zaplecz socjalno-magazynowych z infrastrukturą techniczną na działce o numerze geodezyjnym [...] w miejscowości M., gmina G. Do wniosku została dołączona mapa ewidencyjna w skali 1:5000, na którym zaznaczono obszar, na który oddziaływać ma przedsięwzięcie, zamykający się w granicach ewidencyjnych działki o numerze [...] oraz informacja o planowanym przedsięwzięciu.",
"Po uchyleniu w dniu [...] maja 2015r. przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. pierwszej decyzji środowiskowej Wójta Gminy G. z [...] lutego 2015r. i wyrażeniu w ponownym postępowaniu przez właściwe w sprawie organy inspekcji sanitarnej i ochrony środowiska opinii o potrzebie przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, Wójt Gminy G. postanowieniem z dnia [...] lipca 2015r. stwierdził konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Postanowienie to po uwzględnieniu zażalenia wnioskodawcy zostało uchylone przez SKO w B. postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2015r. Po przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organ I instancji po raz kolejny wystąpił do organu inspekcji sanitarnej i ochrony środowiska o opinie w sprawie potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Opinią z dnia [...] października 2015r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia takiej oceny. Również Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w B. wydał w dniu [...] listopada 2015r. opinię, że nie istnieje konieczność przeprowadzenia takiej oceny. Wówczas Wójt Gminy G. wydał w dniu [...] grudnia 2015r. postanowienie stwierdzające brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko a w dniu [...] lutego 2016r. wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach również stwierdzającą w sentencji brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko."
"W uzasadnieniu tej decyzji, opartej na art. 71 ust. 2 pkt 2, 75 ust. 1 pkt 4, 84, 85 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, organ I instancji przywołał następującą argumentację. Planowane zamierzenie inwestycyjne należy do II grupy przedsięwzięć wymienionych w par. 3 ust. 1 pkt 37 i pkt 102 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których sporządzenie raportu może być wymagane. Oba organy opiniujące potrzebę sporządzenia raportu, takiej konieczności nie stwierdziły. Następnie Wójt Gminy G. opisał zakres planowanego przedsięwzięcia i stwierdził, że jego otoczenie stanowią grunty rolne. Przedsięwzięcie nie będzie realizowane na obszarze szczególnie narażonym ani w obrębie strefy ochronnej ujęć wody. Najbliżej położona zabudowa zagrodowa znajduje się w odległości około 350 – 500 metrów na działkach o numerach [...] i [...]. W planowanych kurnikach przewidziana jest obsada kur niosek w ilości po 9750 sztuk tj. po 39 DJP w każdym kurniku, łącznie 156 DJP. Chów ma być prowadzony na ściółce ze słomy w cyklu trwającym 52 tygodnie.",
"Organ stwierdził, że z przeprowadzonych obliczeń wynika, iż poziom hałasu pochodzącego z wentylatorów i z przewidywanego dobowego ruchu pojazdów, na granicy najbliższego budynku mieszkalnego wyniesie 18,4dB a w nocy jest zerowy. Dotrzymany zatem będzie dopuszczalny poziom hałasu w stosunku do najbliżej położonych terenów zabudowy zagrodowej znajdujących się w odległości około 500 metrów, określony na 55 dB w ciągu dnia i 45dB w ciągu nocy. Również analiza przewidywanej emisji zanieczyszczeń powietrza wykazuje brak przekroczeń dopuszczalnych stężeń jednogodzinnych i średniorocznych amoniaku, siarkowodoru, dwutlenku siarki, tlenków azotu, tlenku węgla i pyłu. Organ podkreślił, że w obecnym stanie prawnym nie ma instrumentów prawnych, które pozwoliłyby weryfikować każdą uciążliwość zapachową, ponieważ nie istnieją normy odorowe. Subiektywne odczuwanie dyskomfortu nie oznacza negatywnego wpływu na zdrowie i warunki życia ludzi i nie jest podstawą do uznania oddziaływania przedsięwzięcia za negatywne, przekraczające dopuszczalne normy. W tym miejscu organ wskazał na treść przekazanych Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska oświadczeń osób odwiedzających fermy istniejące we wsi M. z racji pracy (listonosza, kuriera, dostawcy), w treści których to oświadczeń stwierdzili, iż w czasie swej bytności na fermie nie odczuwali odoru. Organ I instancji stwierdził również, iż planowane przedsięwzięcie nie jest powiązane z innym przedsięwzięciem i nie przyczyni się do kumulowania oddziaływania, w tym kumulowania emisji zanieczyszczeń z zanieczyszczeniami z eksploatowanych już na terenie M. kurników, znajdujących się w odległości 1,5 – 2 km od terenu planowanego przedsięwzięcia.",
"Odwołania od tej decyzji wniosły: dwie osoby będące stronami postępowania środowiskowego z racji graniczenia ich nieruchomości z działką o numerze [...] stanowiącą teren inwestycji tj. R. G. (właściciel działki o numerze [...]) i A. O.(właścicielka działki o numerze [...]), trzy osoby spoza kręgu uznanych stron postępowania administracyjnego: A. T. (właściciel działki o numerze [...] położonej w M., niegraniczącej z terenem inwestycji), T. G. (właściciel działek o numerach [...] i [...], położonych w M. niegraniczących z terenem inwestycji i P. S. (właściciel działek o numerach [...] oraz [...] położonych w M., niegraniczących z terenem inwestycji) a także kilka stowarzyszeń ekologicznych: Stowarzyszenie F. Z. w B., Stowarzyszenie F. Z. w B. w Likwidacji, Stowarzyszenie Z. B. oraz Fundację T.",
"R. G. w swoim odwołaniu wskazał na sprzeczne oceny charakteru przedsięwzięcia w dotychczasowych rozstrzygnięciach tj. pierwszej decyzji środowiskowej z [...] lutego 2015r. stwierdzającej brak konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz postanowienia z dnia [...] lipca 2015r. o konieczności przeprowadzenia takiej oceny, które zostało uchylone przez SKO postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2015r. zaskarżonym przez R. G. do WSA w Białymstoku. Mimo nierozpoznania przez WSA w Białymstoku wymienionej skargi, organ I instancji niezasadnie kontynuował postępowanie, które zakończył decyzją objętą odwołaniem. Decyzja ta jest nietrafna. Sporne przedsięwzięcie zostało bowiem zaplanowane zbyt blisko siedlisk ludzkich. Najbliżej planowanych kurników położone są domy mieszkalne na działce o numerze [...] – około 250 metrów i na działce o numerze [...]– około 290 metrów. Organ I instancji błędnie podaje, że inwestycja powstanie w odległości od 350 do 500 metrów od domów mieszkalnych. Zdaniem R. G. budowa obiektów przemysłowej hodowli zwierząt jako obiektów stwarzających zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi (np. epidemiologiczne, emisji zanieczyszczeń) w obrębie zwartej zabudowy wsi lub też w obrębie zabudowy miast i wsi, bez sporządzenia raportu oraz przeprowadzenia postępowania z udziałem społeczeństwa, jest sprzeczna z prawem. Odwołujący się wskazał, że istnieje zasadność realizacji przedsięwzięcia w innym wariancie niż proponowany przez inwestora tj. na innej działce lub w innej wsi po zamianie gruntów. Odwołujący się wskazał na uciążliwość odorową dotychczas funkcjonujących we wsi hodowli drobiu i na kumulację negatywnych oddziaływań poza granice terenu inwestycji.",
"A. O. również podkreśliła, że decyzja objęta odwołaniem została wydana bez oczekiwania na rozpoznanie przez WSA w Białymstoku skargi jednej ze stron postępowania na kasacyjne postanowienie SKO w B. z dnia [...] sierpnia 2015r. uchylające postanowienie o obowiązku przeprowadzenia w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia. Wskazała też na sprzeczność decyzji z wcześniej zajmowanym przez organ I instancji stanowiskiem oraz stwierdziła, że decyzja narusza jej interes prawny, gdyż jej nieruchomość będzie bezpośrednio narażona na negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji, a szkodliwe emisje niewątpliwie będą wykraczały poza obręb działki inwestora."
"P. S., T. G. i A. T. w jednakowo brzmiących odwołaniach wnieśli o uznanie ich za strony postępowania z racji niewielkiej odległości własnych nieruchomości od terenu inwestycji (oddzielonych od terenu inwestycji drogą) i podnieśli zarzuty uciążliwości przedsięwzięcia, zwłaszcza zapachowej, powodującej hałas i stwarzającej zagrożenie epidemiologiczne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. postanowieniem z dnia [...] lipca 2016r. stwierdziło niedopuszczalność odwołania wniesionego przez Stowarzyszenie F. Z. w B., Stowarzyszenie F. Z. w B. w Likwidacji, Stowarzyszenie Z. B. oraz Fundację T. Decyzją zaś z dnia [...] lipca 2016r. wydaną po rozpatrzeniu odwołań R. G., A. O., A. T., T. G. i P. S., Kolegium orzekło o uchyleniu decyzji pierwszoinstancyjnej w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.",
"W uzasadnieniu decyzji kasacyjnej organ II instancji stwierdził, że z uwagi na to, że nieruchomości osób odwołujących się, nietraktowanych jako strony postępowania, położone są w zasięgu potencjalnego oddziaływania inwestycji, szczególnie jeśli chodzi o sąsiedztwo wobec dróg dojazdowych do terenu inwestycji, Kolegium uznało, że należało te odwołania rozpatrzeć merytorycznie tak jak odwołania osób pochodzących z kręgu stron postępowania administracyjnego.",
"Następnie Kolegium wskazało na uregulowania prawne ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, akcentując okoliczności brane pod uwagę przy badaniu potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco takie oddziaływanie wywierać, do których to przedsięwzięć zalicza się sporne. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji w zakresie prawidłowego określenia rodzaju spornego przedsięwzięcia i właściwego jego scharakteryzowania i stwierdziło, że ocena ta nie uzasadnia przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. Kolegium stwierdziło, że projektowane przedsięwzięcie nie będzie powodowało ponadnormatywnego kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć i nie będzie powiązane z innymi przedsięwzięciami. W trakcie realizacji przedsięwzięcia nie przewiduje się też wykorzystania zasobów naturalnych a przedsięwzięcie nie będzie stwarzać ryzyka wystąpienia poważnej awarii. Organ odwoławczy stwierdził też, nawiązując do obliczeń przewidywanych stężeń gazów emitowanych do powietrza w trakcie eksploatacji kurników, a dokonanych przez organ inspekcji sanitarnej, że ze względu na nieprzekroczenie normowanych przepisami prawa emisji amoniaku i siarkowodoru, które są głównymi substancjami odorotwórczymi, nie istnieje ryzyko uciążliwości zapachowych poza terenem inwestycji. Podkreślił przy tym, iż w polskim systemie prawnym brak jest określonych norm zapachowych a subiektywne odczucie dyskomfortu zapachowego, nie oznacza negatywnego wpływu przedsięwzięcia na zdrowie i warunki życia ludzi i nie jest podstawą uznania oddziaływania przedsięwzięcia za negatywne, przekraczające dopuszczalne normy."
"Kolegium uznało również za niezasadne zarzuty wykazywanej sprzeczności obecnej decyzji organu I instancji z wcześniej prezentowanym przez ten organ stanowiskiem w sprawie. Kolegium podkreśliło, iż wcześniej wydana decyzja i postanowienie organu I instancji zostały uchylone oraz stwierdziło, że brak było podstaw do wstrzymywania się przez organ I instancji z wydaniem decyzji do czasu rozpatrzenia przez WSA w Białymstoku skargi R. G. na kasacyjne postanowienie SKO z [...] sierpnia 2015 r.",
"Kolegium nie podzieliło też zarzutu odwołania R. G. naruszenia zakazu budowy w obrębie zwartej zabudowy wsi zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, w szczególności zakładów stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnej awarii. Kolegium wskazało, że ani sporna inwestycja nie jest normatywnie zaliczona do stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnej awarii, ani w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie występuje zwarta zabudowa wsi w rozumieniu ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, definiującej pojęcie "zwartej zabudowy". Kolegium stwierdziło też, że dysponowanie przez inwestora innym gruntem we wsi M., nie dowodzi wadliwości decyzji środowiskowej dla inwestycji zaplanowanej na gruntach własnych wnioskodawcy we wsi M. Kolegium wskazało na związanie organu wnioskiem strony co do miejsca lokalizacji inwestycji. Za niezasadny Kolegium uznało także zarzut braku przeprowadzenia badań meteorologicznych kierunku wiatrów czy zarzut kumulowania się oddziaływania planowanego przedsięwzięcia z odziaływaniem innych kurników funkcjonujących na obszarze wsi M., oddalonych od planowanego przedsięwzięcia o około 1,5 – 2,0 km. Również możliwość pogorszenia komfortu życia R. G. organ odwoławczy uznał za argument niemogący przesądzać o konieczności sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia. Kolegium wskazało, że roszczenia związane z ewentualnymi immisjami planowanej inwestycji mogą być dochodzone przed sądem powszechnym na gruncie prawa cywilnego.",
"Odnosząc się do zarzutów A. T., T. G. i P. S., Kolegium stwierdziło, że są one tożsame z większością zarzutów R. G. i w zakresie uciążliwości nie mogą być uznane za zasadne. Kolegium podkreśliło, że uciążliwości spornej inwestycji dla nieruchomości tych skarżących z uwagi na ich bezpośrednie sąsiedztwo z drogą dojazdową do terenu inwestycji, mogą wystąpić jedynie w fazie realizacji inwestycji i będą miały charakter przejściowy, gdyż po zakończeniu budowy stopień uciążliwości, nie powinien odbiegać od normalnego użytkowania drogi. Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania A. O., organ II instancji nie dopatrzył się zarzucanej sprzeczności wcześniejszych stanowisk zajmowanych przez organy opiniujące kwestię potrzeby nałożenia obowiązku sporządzenia raportu i stwierdził, że żaden przepis procedury środowiskowej nie obliguje tych organów do wydawania za każdym razem oceny wniosku, takiej samej treści opinii."
"Mimo opisanego wyżej podzielenia trafności decyzji organu I instancji, SKO w B. uznało, iż w decyzji tej zabrakło dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego, skutkującego uznaniem, iż decyzję wydano z naruszeniem przepisów postępowania, mającym znaczenie dla załatwienia sprawy. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji znalazło się stwierdzenie, że najbliższa dla terenu inwestycji zabudowa znajduje się na działkach [...] w odległości 350 – 500 metrów. Organ I instancji pominął natomiast zabudowania istniejące na działce o numerze [...] i pominął je również organ inspekcji sanitarnej. Kolegium stwierdziło, że na podstawie przygotowanego na zlecenie RDOŚ opracowania z dnia [...] października 2015r. (znajdującego się w aktach sprawy przesłanych do WSA w Białymstoku przy skardze R. G. na postanowienie kasacyjne SKO z dnia [...] sierpnia 2015r.) możliwe jest ustalenie punktów emisji planowanej inwestycji i na tej podstawie określenie orientacyjnego położenia nieruchomości w przestrzeni. Odległość ta dla działki o numerze [...] wynosi 271 metrów. Kolegium wskazało, że w świetle danych z karty informacyjnej przedsięwzięcia i wyjaśnień inwestora, poddanych analizie przez organy uzgadniające, wynika że wszelkie uciążliwości zamkną się w odległości 350 – 500 m w zakresie uciążliwości hałasowych i 500 m. w zakresie uciążliwości zapachowych. Oznacza to, że budynki mieszkalne mogą mieścić się w obszarze oddziaływania inwestycji. Na tym etapie zamiar inwestora co do dokładnego wskazania usytuowania planowanych budynków na jego działce, może nie być sprecyzowanym ale koniecznym jest określenie usytuowania budynków mieszkalnych względem planowanej inwestycji i orientacyjne określenia położenia planowanej inwestycji względem budynków mieszkalnych. Kolegium zaznaczyło, że znaczna powierzchnia działki inwestora powoduje, że jest możliwe oddalenie inwestycji od terenów zamieszkałych. Kolegium podkreśliło, że brak jest podstaw do wymagania dokładnego wskazania usytuowania planowanej zabudowy na działce ale koniecznym może okazać się orientacyjne określenie obszaru inwestycji w ramach nieruchomości należącej do inwertora. W toku ponownego rozpoznania sprawy, organ I instancji powinien określić, na jakich nieruchomościach sąsiednich znajdują się budynki mieszkalne i czy umiejscowione są poza obszarem negatywnego oddziaływania inwestycji (350 – 500 m.). Jest to szczególnie istotne głównie w zakresie uciążliwości zapachowych, bowiem w zakresie emisji hałasu działka nr [...] mieści się w tym samym przedziale izolinii co dowolny punkt usytuowany w odległości 500 m. od inwestycji. W sytuacji kiedy okaże się, że w obszarze negatywnego oddziaływania inwestycji znajdują się budynki mieszkalne, niezbędne będzie określenie poziomu negatywnego wpływu i uciążliwości inwestycji również na obiekty mieszkalne. W konsekwencji, Kolegium stwierdziło w ostatnich dwóch zdaniach uzasadnienia swojej decyzji, że z uwagi na to, że zaistniała konieczność określenia zakresu ewentualnych uciążliwości, jakie mogą powodować planowane kurniki istnieje potrzeba przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia."
"W skardze wywiedzionej na tę decyzję przez K. K., zawierającej wniosek o uchylenie decyzji organu II instancji i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, została przedstawiona następująca argumentacja. U podstaw decyzji organu odwoławczego legło błędne założenie, że uciążliwości związane z funkcjonowaniem hodowli kur przekroczą granice nieruchomości inwestora, podczas gdy w stanie faktycznym sprawy zamkną się one w granicach własnej działki wnioskodawcy. Skarżący wskazał na uzasadnienie postanowienia opiniującego RDOŚ, który stwierdził, że eksploatacja przedsięwzięcia nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnych stężeń jednodniowych i średniorocznych poza teren, do którego inwestor ma tytuł prawny. Również w zakresie oddziaływania hałasu przekroczeń dopuszczalnych norm hałasu poza granice własnej działki inwestora nie stwierdzono. Skarżący podkreślił, że postępowanie przed organem I instancji potwierdziło prawidłowość określenia na mapie dołączonej do wniosku granicy zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia tj. ograniczenia go do terenu własnej działki inwestora. Skarżący podkreślił, że zalecone organowi I instancji działania, powinny były być dokonane przez sam organ odwoławczy a uzasadnienie decyzji SKO wskazuje, że uzupełnienie ustaleń przez organ odwoławczy nastąpiło, na co wskazuje zapis precyzyjnie wskazanej odległości zabudowań na działce nr [...] w stosunku do planowanej inwestycji. Nadto podkreślił, że organ odwoławczy nie wykazał jaki wpływ na treść podjętej decyzji może mieć precyzyjne ustalenie odległości zabudowy sąsiedniej w stosunku do planowanej inwestycji w sytuacji, gdy nie zmienia się ani przewidywany rozkład ani przewidywana wielkość emisji zanieczyszczeń czy obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Skarżący podkreślił, że przepis prawa wymaga jedynie nakreślenia na mapę ewidencyjną granic obszaru oddziaływania przedsięwzięcia. Skarżący wskazał na niekonsekwencję uzasadnienia organu odwoławczego i wewnętrzną sprzeczność zaleceń skierowanych do organu I instancji z własnymi ustaleniami i oceną Kolegium. W konsekwencji zarzucił decyzji organu II instancji naruszenie art. 138 par. 2 K.p.a., 136 K.p.a., 107 par. 3 K.p.a. oraz naruszenie zasady szybkości i ograniczonego formalizmu organów administracji publicznej, wyrażonej art. 12 par. 1 K.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie."
"Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu albowiem przekazanie do ponownego rozpatrzenia sprawy organowi I instancji nastąpiło z naruszeniem art. 138 par. 2 K.p.a. Treść uzasadnienia decyzji kasacyjnej wskazuje przy tym na brak oparcia w materiale dowodowym dla twierdzenia Kolegium, że przedwczesne było wydanie decyzji środowiskowej bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i zachodzi konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Organ II instancji nie wykazał przy tym, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Również ocena Kolegium, iż materialnoprawny status strony postępowania administracyjnego przysługuje odwołującym się: A. T., T. G. i P. S., niezaliczonym do kręgu stron postępowania środowiskowego przez organ I instancji, jest w okolicznościach sprawy oceną nietrafną",
"Uzasadnienie przedstawionej wyżej konkluzji Sądu wymaga przypomnienia reguł postępowania odwoławczego oraz zasad rządzących postępowaniem środowiskowym. Postępowanie odwoławcze w kontrolowanej sprawie podlegało regulacji przewidzianej Kodeksem postępowania administracyjnego z uwzględnieniem specyfiki procedury zmierzającej do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Celem postępowania odwoławczego nie jest wyłącznie kontrola poprawności rozstrzygnięcia podjętego przez organ I instancji (odwołanie nie jest kasacją), lecz ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem zmian w jej stanie faktycznym i prawnym, które nastąpiły w okresie dzielącym orzekanie po raz pierwszy od ponownego orzekania będącego następstwem wniesienia odwołania. Z powyższym celem wiąże się nałożenie na organ II instancji obowiązku dążenia do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Zatem organ II instancji w ramach postępowania odwoławczego powinien dążyć do tego, by postępowanie odwoławcze zakończyło się którąś z decyzji wymienionych w art. 138 par. 1 K.p.a. tj. bądź utrzymaniem w mocy decyzji organu I instancji (pkt 1), bądź uchyleniem decyzji organu I instancji i orzeczeniem o istocie sprawy albo uchyleniem decyzji organu I instancji i umorzeniem postępowania w sprawie (pkt 2), bądź umorzeniem postępowania odwoławczego (pkt 3). Żadne z tych rozstrzygnięć nie zostało przez ustawodawcę obwarowane szczególnymi warunkami stosowania. Przyznane natomiast organowi odwoławczemu normą art. 138 par. 2 K.p.a. uprawnienia kasacyjne mają charakter dopełniający i uzależniony od spełnienia określonych warunków. Dopełniający charakter uprawnień kasacyjnych wzmocniła nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego dokonana ustawą z dnia 3 grudnia 2010r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011r., Nr 6, poz. 18), mocą której od 11 kwietnia 2011r. obowiązuje nowe brzmienie art. 138 par. 2 K.p.a. Do tej daty decyzję kasacyjną można było wydać w przypadku, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, tj. gdy w postępowaniu odwoławczym nie można było sanować braków postępowania odwoławczego bez naruszenia zasady dwuinstancyjności. Aktualne brzmienie art. 138 par. 2 K.p.a. stanowi, że decyzję kasacyjną można wydać, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przepis konstytuuje zatem dwie przesłanki, których łączne spełnienie warunkuje wydanie decyzji kasacyjnej. Pierwszą jest wydanie decyzji I instancji z naruszeniem przepisów postępowania. Drugą wystąpienie konieczności wyjaśnienia sprawy w takim zakresie, że ma to istotny wpływ na jej rozstrzygniecie. Celem nowelizacji było wyeliminowanie asekuracyjnej postawy organu II instancji, który w obawie przed odpowiedzialnością za wydanie decyzji merytorycznej, zbyt szeroko interpretował możliwość wydania decyzji kasacyjnej."
"Naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji obejmuje sytuacje następujące: gdy organ I instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania, gdy organ I instancji naruszył przepisy postępowania w stopniu pozwalającym uznać sprawę za niewyjaśnioną w całości np. nie przeprowadził obligatoryjnej rozprawy, nie zapewnił udziału w postępowaniu wszystkim stronom, a także, gdy organ I instancji nie wyjaśnił większości przesłanek niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy tj. gdy braki postępowania są tak poważne, że nie można ich uzupełnić w toku uzupełniającego postępowania dowodowego przed organem II instancji. Przypomniane wyżej zasady rządzące administracyjnym postępowaniem odwoławczym w praktyce oznaczają, że organ odwoławczy przed wydaniem swojej decyzji powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające zmierzające do ustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz do zbadania zasadności żądań i zarzutów podniesionych w odwołaniu. Powinien ocenić pod kątem kompletności materiał dowodowy zebrany przez organ I instancji, w szczególności odpowiedzieć, czy w oparciu o ten materiał można ustalić stan faktyczny sprawy. Organ odwoławczy ma obowiązek podjęcia wszystkich zgodnych z prawem czynności mających na celu ustalenie staniu faktycznego. Jeżeli dostrzeże luki postępowania I instancji, powinien w zakresie tych luk przeprowadzić we własnym zakresie uzupełniające postępowanie dowodowe lub zlecić jego przeprowadzenie organowi I instancji (wykorzystując normę art. 136 K.p.a.)",
"Przepisy ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, nie zmieniają opisanej wyżej istoty administracyjnego postępowania odwoławczego. Z art. 71 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko wynika, iż uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Rodzaje takich przedsięwzięć wymienia Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010r. Nr 213, poz. 1397 ze zm.). Treść przepisów rozdziału 3 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, poświęconego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wskazuje na dwa rodzaje takich decyzji. Pierwszy rodzaj stanowią decyzje środowiskowe wydawane po przeprowadzeniu oceny oddziaływania na środowisko, poprzedzone raportem o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (art. 80 i 82 ww. ustawy), drugi rodzaj stanowią decyzje wydawane bez przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, ograniczające się w sentencji do stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia takiej oceny, których załącznikami staje się charakterystyka przedsięwzięcia (art. 84 ww. ustawy). Każda z tych decyzji jest decyzją merytoryczną, wymagającą uzasadnienia, którego zakres dla poszczególnego rodzaju decyzji określa art. 85 ust. 2 ustawy. Uzasadnienie decyzji stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko sprowadza się do wykazania okoliczności, które w świetle art. 63 ust. 1 ustawy przemawiały za uznaniem braku potrzeby przeprowadzania oceny na środowisko."
"Nie ulega wątpliwości, że sporne w sprawie przedsięwzięcie normatywnie zaliczone zostało do jedynie potencjalnie znacząco mogących oddziaływać na środowisko. Należy bowiem do II grupy przedsięwzięć wymienionych w par. 3 ust. 1 pkt 37 i pkt 102 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których sporządzenie raportu może być wymagane. Ustawowe zaliczenie spornego rodzaju przedsięwzięcia do potencjalnie znacząco oddziałowujących na środowisko, nie pozostaje bez wpływu na określenie kręgu stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Skoro sentencja decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, dla którego nie jest przeprowadzana ocena oddziaływania na środowisko, sprowadza się do stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzana takiej oceny, krąg stron takiego postępowania wyznacza zasięg oddziaływania przedsięwzięcia określony przez inwestora na kopii mapy ewidencyjnej, obejmującej teren, na którym realizowane będzie przedsięwzięcie oraz obejmującej obszar przewidywanego oddziaływania i w wypisie z rejestru gruntów obejmującym przewidywany teren, na którym realizowane będzie przedsięwzięcie oraz obejmującym obszar, na który będzie przedsięwzięcie oddziaływać. W sprawie niniejszej inwestor zasięg oddziaływania na środowisko planowanej hodowli kur niosek, "zamknął" na mapie dołączonej do wniosku w granicach terenu inwestycji (działki o numerze [...] położonej w M.) a w wypisach z rejestru gruntów "ograniczył" do najbliższego sąsiedztwa planowanego przedsięwzięcia. Tak określony zasięg oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, nie został w sprawie skutecznie podważony ani przez organ I instancji ani przez organ II instancji. Organ I instancji po zapoznaniu się z opiniami organów właściwych dla ochrony sanitarnej i ochrony środowiska, uznał bowiem, że nie zaistniały podstawy do nałożenia obowiązku sporządzenia w sprawie raportu i przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko z zapewnieniem udziału w nim społeczeństwu. Tym samym podzielił trafność wskazanego przez stronę a ograniczonego do najbliższego sąsiedztwa działki o numerze [...], zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Organ II instancji zawarł w uzasadnieniu swojej decyzji ocenę tożsamą, stwierdzając, iż podziela stanowisko organu I instancji w zakresie określenia skali przedsięwzięcia, nieuzasadniającej przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko."
"Wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji środowiskowej oceniany jest poprzez pryzmat określonych w przepisach prawa administracyjnego dopuszczalnych norm substancji i energii. W konsekwencji w oparciu o te same normy prawne oceniany jest też interes prawny podmiotów do materialnoprawnego uczestnictwa w postępowaniu środowiskowym. W konsekwencji nie może rodzić skutków prawnych w takim postępowaniu, powoływanie się na negatywny wpływ takich substancji odorowych, co do których dotychczas nie ma obowiązujących przepisów ustalających dopuszczalne normy tych substancji."
"Z uzasadnienia decyzji kasacyjnej Kolegium wynika przy tym, że wątpliwość co do potencjalnego większego zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, Kolegium wyraziło nie w następstwie podzielenia zarzutów osób odwołujących się nawiązujących do ochrony ich indywidualnego interesu prawnego wynikającego z praw do ich własnych nieruchomości, a w nawiązaniu do zarzuconego w odwołaniu R. G. naruszenia interesu prawnego właścicieli nieruchomości niepołożonych w najbliższym sąsiedztwie terenu inwestycji - działek o numerach [...]. Tymczasem już z samego braku wniesienia odwołań od decyzji organu I instancji złożonych przez właścicieli tych nieruchomości, należałoby założyć, że potencjalne oddziaływanie przedsięwzięcia nie dotyka ich interesu prawnego skoro nie podjęli jego ochrony w drodze własnych odwołań. Wykazanie legitymacji procesowej w postępowaniu środowiskowym, tak jak w każdym indywidualnym postępowaniu administracyjnym, regulowanym procedurą z kodeksu postępowania administracyjnego, wymaga wykazania, że załatwienie sprawy dotyczy bezpośrednio sfery prawnej danego podmiotu. Podmiot powołujący się na status strony ma obowiązek wykazania, że posiada interes prawny, który jednocześnie powinien być interesem własnym, konkretnym i realnym. Interes prawny wyprowadzany z prawa własności do nieruchomości, wymaga w postępowaniu środowiskowym wykazania negatywnego wpływu przedsięwzięcia na sposób wykonywania konkretnego prawa własności. Tylko podmiot mający interes prawny do udziału w postępowaniu może się bowiem domagać konkretnych działań od organu administracji",
"W sprawie niniejszej, poza nieskutecznym powoływaniem się przez R. G. na cudzy interes prawny, organ II instancji zbagatelizował fakt, iż nieruchomości trzech osób odwołujących się: A. T., T. G. i P. S., nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji a jedynie z drogą dojazdową do terenu inwestycji, które to sąsiedztwo nie dawało im statusu stron postępowania środowiskowego zważywszy na zamknięcie granic oddziaływania przedsięwzięcia w obszarze nieruchomości inwestora. To nie sąsiedztwo nieruchomości z drogami dojazdowymi do terenu przeznaczonego pod planowane przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, pozwalało na przyznanie statusu strony postępowania środowiskowego ale bezpośrednie sąsiedztwo z obszarem lokalizacji planowanego przedsięwzięcia. A. T., T. G. i P. S. mogli mieć jedynie interes faktyczny w sprawie, który w postępowaniu środowiskowym prowadzonym bez zapewnienia udziału społeczeństwa sprowadza się do wyrażenia protestu (uwagi i wnioski mogą składać uczestniczący w ocenie oddziaływania na środowisko) Zauważyć należy, że Kolegium podzieliło ocenę organu I instancji co do tego, że jedyna uciążliwość jak może dotknąć te osoby, wiązać się będzie z etapem realizacji inwestycji i znoszeniem bardziej wzmożonego ruchu pojazdów na drodze dojazdowej do terenu inwestycji w okresie budowy. Po zakończeniu budowy – jak stwierdziło Kolegium - stopień uciążliwości nie powinien odbiegać od normalnego użytkowania drogi. Interes faktyczny w sprawie uzasadniał umorzenie postępowania odwoławczego z odwołań osób legitymujących się wyłącznie takim interesem. Stwierdzenie bowiem przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postepowania odwoławczego na podstawie art. 138 par. 1 pkt 3 K.p.a. (vide: uchwała 7 sędziów NSA z dnia 5 lipca 1999r. sygn. OPS 16/98)",
"Dokonując kontroli rozstrzygnięcia o przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia, nie można abstrahować od tego, że decyzję w tym przedmiocie poprzedziło podzielenie przez Kolegium ustaleń organu I instancji w zakresie braku przekroczeń dopuszczalnego a przypuszczalnego stężenia emisji do powietrza uciążliwych substancji, w tym takich, które należą do odorotwórczych i dla których ustalone są dopuszczalne normy stężenia (amoniaku i siarkowodoru), jak i w zakresie braku przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu. Wyraźnie bowiem Kolegium w drugim akapicie trzeciej strony uzasadnienia swojej decyzji stwierdziło, iż "podziela stanowisko organu I instancji w zakresie określenia skali przedsięwzięcia, która nie uzasadnia dokonywania oceny oddziaływania na środowisko". Tym trudniej zrozumieć wyprowadzony przez Kolegium wniosek o potrzebie "ustalenia położenia nieruchomości zamieszkałych względem obszaru na którym ma być prowadzona inwestycja ze względu na konieczność określenia zakresu ewentualnych uciążliwości, jakie mogą powodować planowane kurniki". Wywód Kolegium jest pokrętny i niezrozumiały. Istotne przy tym jest to, że ów wywód w ogóle nie został powiązany z wykazaniem znaczenia brakujących (zdaniem Kolegium) ustaleń dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro w pełni została podzielona ocena organu I instancji, co do tego, iż skala przedsięwzięcia nie wymagała przeprowadzenia oceny na środowisko",
"Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że decyzja kasacyjna naruszyła art. 138 par. 2 K.p.a. Kolegium wbrew brzmieniu przepisu nie wykazało, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy będzie miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W konsekwencji decyzję kasacyjną należało uchylić (art.145 par. 1 pkt 1 lit. "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Przy ponownym rozpatrywaniu odwołań Kolegium winno dokonać ustalenia, czy w międzyczasie w następstwie zaskarżonej decyzji doszło do wydania przez organ I instancji kolejnej merytorycznej decyzji w sprawie i czy ma ona charakter ostateczny albowiem potwierdzenie takiego faktu rzutować będzie na ocenę przedmiotowości postępowania odwoławczego od decyzji Wójta Gminy G. z dnia [...] lutego 2016r. Konsekwencją uwzględnienia skargi stało się orzeczenie o obowiązku zwrotu przez organ poniesionych przez skarżącego kosztów postępowania sądowego (art. 200 w związku z art. 210 par. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi)"
Całość orzeczenia wsa dostępna jest na stronie internetowej
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AAFB743A8D
Wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 lutego 2016 r. (IV SA/Po 968/15) – odnoszący się do sposobu ustalenia stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę bez udziału społeczeństwa – uchylający zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego – w sprawie ze skargi W. P. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu orzeczenia WSA wskazał między innymi:
„Decyzją z [...] lipca 2015 r. nr [...] Starosta Ostrowski (dalej: "Starosta" lub "organ I instancji") – wskazując w podstawie prawnej na art. 28, art. 33 ust.1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm., dalej w skrócie: "pr.bud.") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej w skrócie: "k.p.a.") udzielił W. P. (dalej: "Inwestor" lub "Skarżący") pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego – hodowla rozpłodowej trzody chlewnej o obsadzie maksymalnej do [...] DJP i zbiornika na gnojowicę z zagospodarowaniem terenu i infrastrukturą techniczna w miejscowości Topola Wielka na działce nr [...] obręb [...].”,
„W uzasadnieniu Starosta wskazał, że [...] kwietnia 2015 r. Inwestor wystąpił z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę wyżej opisanej inwestycji. Do wniosku załączono: projekt budowlany wraz opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem o przynależności autorów projektu do właściwej izby samorządu zawodowego, ostateczną decyzję o warunkach zabudowy, ostateczną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.”
„Dalej organ I instancji wyjaśnił, że właściciele sąsiadujących działek, a także mieszkańcy z bliższej i dalszej okolicy planowanej inwestycji, zwracali się z prośbą o bieżące informowanie ich o działaniach związanych z postępowaniem dotyczącym chlewni. Zostali oni uznani za strony w niniejszym postepowaniu…Właściciele sąsiednich działek oraz mieszkańcy okolicy wnieśli o zawieszenie postępowania i wyrazili swoje obawy o zapach z jakim mogą się spotkać jeżeli realizacja inwestycji na działce nr [...] doszłaby do skutku. Organ I instancji wskazał, że działki sąsiednie nr [...] zabudowane są obecnie siedmioma budynkami inwentarskimi, w większości należącymi również do Inwestora. Najbliższy budynek mieszkalny znajduje się w odległości około 150 m, a pozostałe w dużo większej odległości. Skargi na uciążliwość inwestycji oraz wnioski o zawieszenie postępowania uznano za nieuzasadnione.”
„Organ I instancji zbadał zgodność inwestycji z decyzją o warunkach zabudowy. Ponieważ decyzja ta ustala warunki zabudowy dla budowy budynku inwentarskiego - hodowla rozpłodowej trzody chlewnej o obsadzie maksymalnej do [...] DJP i zbiornika na gnojowicę z zagospodarowaniem terenu i infrastrukturą techniczną, uznano zgodność zamierzenia budowlanego z przedmiotową decyzją o warunkach zabudowy oraz decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, gdzie stwierdzono brak potrzeby oddziaływania na środowisko.”
„Na opisaną wyżej decyzję odwołania wnieśli M. H., M. H., D. Ł., M. H., S. B., A. J., M. A., S. A. oraz J. A., podnosząc m.in., że budowa przedmiotowej inwestycji zanieczyści powietrze i wpłynie na spadek wartości ich nieruchomości.”
„Decyzją z dnia [...] października 2015 r. nr [...] Wojewoda Wielkopolski (dalej: "Wojewoda" lub "organ II instancji") – wskazując w podstawie prawnej na art. 138 § 2 k.p.a. i art. 138 § 2 k.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji (pkt 1 decyzji) i umorzył postępowanie odwoławcze (pkt 2 decyzji), po rozpatrzeniu odwołania J. A.”
„W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, po przywołaniu treści art. 28 k.p.a., art. 28 ust.1 pr. bud., art. 3 pkt 20 pr. bud. oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 pr. bud., że Starosta w zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił dlaczego wcześniej uznał, że inwestycja będzie oddziaływać na sąsiednie nieruchomości i w związku z tym o prowadzeniu postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę należy powiadomić ich właścicieli. Nie określił także zasad, którymi kierował się przy ustaleniu kręgu stron postępowania. Już na etapie poprzedzającym wydanie decyzji strony zgłaszały zastrzeżenia wobec rozpatrywanego zamierzenia budowlanego (zapachy, kumulacja uciążliwości w związku z prowadzeniem w okolicy podobnej działalności). Starosta w swoim rozstrzygnięciu nie ustosunkował się szczegółowo do tych uwag, nie odwołał się także do konkretnych przepisów, które w tym przypadku mogłyby znaleźć zastosowanie (warunki techniczne, z zakresu ochrony środowiska).”
„W ocenie Wojewody stanowisko Starosty w sprawie obszaru oddziaływania planowanej inwestycji jest niejasne, a zatem właściciele sąsiednich działek mają słuszne zastrzeżenia wobec procedury udzielenia pozwolenia na budowę. Należało zatem uznać, iż odwołujący, którym doręczono decyzję tj. M. H., M. H., D. Ł.. M. H., S. B., A. J., M. A., S. A. oraz J. A. posiadają interes prawny w przedmiotowej sprawie. Posiada go również zgłaszający zastrzeżenia wobec inwestycji M. B., chociaż nie został uznany przez Starostę za stronę postępowania i nie doręczono mu decyzji. Wobec istniejących wątpliwości co do przyjętych przez organ I instancji zasad ustalenia obszaru oddziaływania obiektu i kręgu stron postępowania odwołanie M. B. (współwłaściciela działki nr [...] w Przygodzicach) także zasługiwało na uwzględnienie. M. B.zgłaszał zastrzeżenia wobec planowanej budowy także na etapie postępowania przed organem I instancji.”
„Ponadto Wojewoda wyjaśnił, iż wnoszący odwołanie J. A. nie może zostać uznany za stronę postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust.2 pr. bud., ponieważ nie doręczono mu decyzji jako stronie, a na wezwanie organu do wykazania interesu prawnego nie złożył stosownych wyjaśnień i dokumentów.”
„W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Inwestor, zastępowany przez radcę prawnego M. S., zaskarżył decyzję Wojewody w części dotyczącej uchylenia decyzji Starosty z 20 lipca 2015 r. i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania i wniósł o jej uchylenie w/w części…”
„W uzasadnieniu Skarżący podniósł, że Wojewoda nietrafnie interpretuje przepisy określające legitymację procesową stron w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego oraz o udzielenie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji niewłaściwie przepisy te stosuje, a w jeszcze dalszej konsekwencji błędnie ukierunkowuje postępowanie w sprawie, które miałoby zostać przeprowadzone przez organ I instancji ponownie. Ów błąd polega na tym, ze zdaniem Wojewody krąg stron w niniejszej sprawie organ I instancji powinien ustalić na podstawie art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 pr. bud.”
„W ocenie Skarżącego z takim stanowiskiem Wojewody nie sposób się zgodzić. Przepisy art. 28 k.p.a. oraz 28 ust. 2 pr. bud. zawierają normy całkowicie przeciwstawne względem siebie. Zastosowanie normy z art. 28 ust. 2 pr. bud. wyklucza możliwość zastosowania normy z art. 28 k.p.a. Obydwie normy regulują tę samą materię, a mianowicie kwestię legitymacji stron postępowań administracyjnych. Obie określają status publiczno-prawny uczestników obrotu prawnego w sprawach związanych z zatwierdzaniem projektów budowlanych oraz udzielaniem pozwoleń na budowę wymagających udziału społeczeństwa. Nie jest więc trafne stanowisko Wojewody, jakoby przepis art. 28 k.p.a. stanowił podstawę procesową ustalania legitymacji procesowej, a przepis art. 28 ust. 2 pr. bud. - podstawę materialnoprawną.”
„W niniejszej sprawie Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska ostatecznym postanowieniem z [...] sierpnia 2014r. (znak [...]) wyraził opinię, że dla planowanego przedsięwzięcia nie ma potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. Oznacza to, że inwestycja ta nie należy do kategorii tych, dla których wydanie pozwolenia na budowę wymaga udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Wobec tego krąg stron w niniejszej sprawie tak w pierwszej, jak i w drugiej instancji ustalany być winien na podstawie art. 28 ust. 2 pr. bud. budowlanego, a nie na podstawie, ani w związku z art. 28 k.p.a.”
„Zdaniem Skarżącego, Wojewoda błędnie ukierunkował postępowanie, które miałby ponownie przeprowadzić Starosta poprzez nakazanie temu organowi traktowania - jako stron - tych wszystkich podmiotów, które wniosły odwołania. Odwołujący zgłaszali bowiem różne zastrzeżenia i co najważniejsze - żaden z nich nie wskazał przepisu odrębnego względem Prawa budowlanego, który stanowiłby podstawę do wprowadzenia ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości stanowiącej własność wnoszącego odwołanie. Oznacza to, że de iure żaden z sąsiadów wnoszących odwołanie w sprawie nie miał i nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 ust. 2 pr. bud. W tych warunkach organ II instancji zamiast uchylać decyzję Starosty i przekazywać sprawę do ponownego rozpoznania, winien był umorzyć postępowanie odwoławcze.”
„W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:”
„Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody z dnia [...] października 2015 r. w części uchylającej zaskarżoną decyzję Starosty z dnia [...] lipca 2015 r. i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, Sąd doszedł do przekonania, że nie może się ona ostać w obrocie prawnym, gdyż organ II instancji nie wyjaśnił w sposób należyty, czy odwołującym przysługiwał przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 pr. bud., a więc czy byli legitymowaniu do wniesienia tych odwołań.”
„W świetle ogólnych zasad postępowania administracyjnego organ administracji jest zobowiązany każdorazowo dążyć do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.). W tym celu powinien, w pierwszej kolejności, w sposób wyczerpujący zebrać cały niezbędny dla prawidłowego załatwienia sprawy materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), by następnie na tej podstawie ustalić i ocenić, czy zostały udowodnione okoliczności istotne dla jej końcowego rozstrzygnięcia (art. 80 k.p.a.). Ustalenia organu winny przy tym znajdować odzwierciedlenie w zgromadzonym w aktach materiale dowodowym oraz w treści uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). Powyższe wymagania dotyczą organu zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji (zob. art. 15 i art. 140 k.p.a.).”
„W ramach ww. czynności wyjaśniających jednym z podstawowych obowiązków organu administracji jest ustalenie kręgu stron postępowania już na wstępnym jego etapie – co wynika jasno m.in. z art. 61 § 4 k.p.a. ("O wszczęciu postępowania z urzędu lub na żądanie jednej ze stron należy zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie.") i art. 10 § 1 ab initio k.p.a. ("Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania [...].") – oraz weryfikacja prawidłowości tych ustaleń na kolejnych etapach postępowania. Obowiązek ten spoczywa także na organie odwoławczym, który w szczególności winien zawsze zbadać, czy odwołanie zostało wniesione przez podmiot, któremu przysługuje status strony postępowania. Należy przy tym podkreślić, że taki status nie może wynikać wyłącznie z faktycznego traktowania jakiegoś podmiotu jako strony przez organ na określonym etapie (etapach) postępowania.”
„Zgodnie z ogólną regułą wysłowioną w art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jednakże w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę – o ile toczy się ono, tak jak w rozpoznawanej sprawie, bez udziału społeczeństwa (por. art. 28 ust. 4 pr. bud.) – ta ogólna reguła doznaje istotnego ograniczenia, wynikającego z art. 28 ust. 2 pr. bud., zgodnie z którym stronami w takim postępowaniu są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu" (art. 3 pkt 20 pr.bud.). W konsekwencji – inaczej niż twierdzi Skarżąca – stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nie wszystkich nieruchomości sąsiednich, na które projektowana inwestycja będzie oddziaływać w jakikolwiek sposób, lecz tylko takich, w odniesieniu do których oddziaływanie to przybierze postać określonych ograniczeń w zagospodarowaniu terenu nieruchomości, mających swe źródło w przepisach odrębnych wprowadzających takie ograniczenia w związku z realizacją inwestycji (obiektu) danego rodzaju.”
„Jak z powyższego wynika, ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę łączy się nierozerwalnie z ustaleniem "obszaru oddziaływania inwestycji" w rozumieniu art. 3 pkt 20 pr. bud. Zasadnie wskazuje się w orzecznictwie, że przy wyznaczeniu tego obszaru należy uwzględnić funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne, oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Organ powinien więc każdorazowo ustalić przepisy odrębne, które przewidują w konkretnej sytuacji ograniczenia w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Od razu należy wyjaśnić, że przepisem takim nie jest art. 140 Kodeksu cywilnego – wskazany przez Skarżącą w piśmie procesowym z 17 grudnia 2015 r. – który to przepis definiując prawo własności, sam w sobie żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu przedmiotu tego prawa nie wprowadza, a jedynie możliwość ich wprowadzania przez prawodawcę przewiduje (por. wyrok WSA w Poznaniu z 14.01.2015. r. IV SA/Po 677/15- CBOSA).”
„Podstawę do udziału w charakterze strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę dają tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa – tylko wówczas bowiem mamy do czynienia z istnieniem interesu prawnego w świetle art. 28 ust. 2 pr. bud. Ograniczenia, które nie są wynikiem obowiązywania przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania podmiotu za stronę takiego postępowania, ponieważ istnieje wówczas wyłącznie interes faktyczny (por. wyroki NSA: z 04.07.2013 r., II OSK 583/12; z 09.10.2007 r., II OSK 1321/06 –CBOSA).”
„Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu należy każdorazowo do organu administracji architektoniczno-budowlanej (z tym, że w stanie prawnym obowiązującym od 28 czerwca 2015 r. – który jednak, z uwagi na brzmienie przepisów przejściowych, nie znajdował jeszcze zastosowania w rozpoznawanej sprawie – informacja o obszarze oddziaływania obiektu musi być zawarta już w projekcie budowlanym), który to organ powinien w uzasadnieniu podjętej decyzji wskazać przepisy odrębne przewidujące ograniczenia w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego (tak trafnie W. Piątek [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. A. Glinieckiego, Warszawa 2014, uw. 22 do art. 3. s. 70).”
„W rozpoznawanej sprawie organy temu obowiązkowi nie uczyniły zadość, co trafnie zarzucono w skardze. W uzasadnieniu decyzji z [...] lipca 2015 r. Starosta wskazał, że stronami postępowania są wszyscy właściciele działek sąsiadujących z działką, na której ma powstać planowana inwestycja oraz mieszkańcy z bliższej i dalszej okolicy tej inwestycji, którzy zwracali się z prośbą o bieżące informowanie ich o działaniach związanych z postępowaniem dotyczącym planowanej inwestycji. Sposób ustalenia kręgu stron postępowania przedstawiony przez organ I instancji jest nie do przyjęcia. Starosta nie wskazał przepisów z których wynikałyby konkretne ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości (należących do tak ustalonego kręgu stron postępowania), związane z realizacją projektowanej inwestycji. Organ przyjął, że dysponenci w/w nieruchomości, którzy zwrócili się o informacje na temat planowanej inwestycji (nie wskazując w oparciu o jakie tytułu prawne) są stronami postępowania. Z powyższego wynika, że uzasadnienie decyzji jest sprzeczne z ustaleniami organu zamieszczonymi w sentencji decyzji, w której wskazano: "Obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, obejmuje nieruchomości: nie dotyczy", co w świetle art. 28 ust. 2 zw. z art. 3 pkt 20 pr. bud. nakazywałoby uznać, że podmioty określone przez organ I instancji jaki strony postepowania w istocie jednak stronami postępowania nie są, skoro projektowana inwestycja nie wprowadza żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu należących do nich nieruchomości.”
„W tej sytuacji, jak słusznie wskazał Skarżący, skoro odwołujący nie wskazali przepisu odrębnego, który stanowiłby podstawę do wprowadzenia ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości stanowiących ich własność to nie mogli zostać uznani za strony postępowania w świetle art. 28 ust. 2 pr. bud.”
„Tej kwestii jednoznacznie nie wyjaśnił organ II instancji, który ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że stanowisko Starosty w sprawie obszaru oddziaływania planowanej inwestycji jest niejasne, a zatem właściciele sąsiednich działek mają słuszne zastrzeżenia wobec procedury udzielenia pozwolenia na budowę i w tej sytuacji, zdaniem Wojewody, odwołujący, którym doręczono decyzję jak i M. B. (współwłaściciel działki nr [...] w Przygodzicach), któremu decyzji nie doręczono, posiadają interes prawny w przedmiotowej sprawie.”
„W związku z powyższym nieprzeprowadzenie w rozpoznawanej sprawie przez organ II instancji własnej analizy i niewyrażenie własnego, jednoznacznego i należycie umotywowanego stanowiska w kwestii posiadania (bądź nie) przez odwołujących interesu prawnego legitymującego do udziału w przedmiotowym postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, w tym do skutecznego wniesienia odwołania skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji Wojewody…”
„Mają to wszystko na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody (pkt 1 sentencji wyroku)…
Ponownie rozpoznając sprawę organ II instancji uwzględni powyższe uwagi, wskazania i oceny prawne, a przede wszystkim należycie wyjaśni i rozstrzygnie, czy nieruchomości odwołujących znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu (projektowanej inwestycji) w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr. bud. W przypadku odpowiedzi pozytywnej, organ rozpozna merytorycznie odwołania i ustosunkuje się do podniesionych w nich zarzutów; w razie zaś odpowiedzi negatywnej – umorzy postępowanie odwoławcze. W każdym przypadku podjęte rozstrzygnięcie należycie uzasadni, jak tego wymaga art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a.”
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/891AF7E40A
Wyrok WSA w Krakowie z dnia 2 czerwca 2015 r. (II SA/Kr 310/15) – odnoszący się miedzy innymi do sposobu ustalenia stron postępowania – uchylający zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji – w sprawie ze skarg Stowarzyszenia [...] z siedzibą w B. , I.K. , D.B. oraz K.S. i W.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 7 stycznia 2015 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko pn. "wznowienie eksploatacji odkrywkowej złoża dolomitów "[...] " w miejscowości B. , gmina T. W uzasadnieniu orzeczenia wsa wskazał między innymi:
„Okolicznością istotną z punktu widzenia prawa materialnego jest oddziaływanie inwestycji na środowisko. Dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych, niż wnioskodawca (podmiot planujący podjęcie realizacji przedsięwzięcia, o którym mowa w art. 73 ust. 1 ustawy), konieczne jest ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Z przywołanych przepisów art. 72 ust. 2 pkt 1, art. 74 ust. 1 pkt 1 i art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wynika, że chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone normy (por. Krzysztof Gruszecki "Komentarz do art. 73 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko", LEX/ 2013, teza 4 i 5).”,
„W wyroku z dnia 15.07.2009 r. w sprawie IISA/Rz 114/09 (Lex 553184) WSA w Rzeszowie wypowiedział tezę, że podmiot ma prawo do ochrony swego interesu prawnego nawet wówczas, gdy uciążliwości inwestycji oddziałują w granicach obowiązujących norm.”
„Natomiast w wyroku z dnia 18.11.2008 r. (sygn. akt IV SA/Wa 821/08) WSA w Warszawie uznał, że przymioty strony w sprawach wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych będą posiadać podmioty mające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie przedsięwzięcia, rozumianego szeroko, ponieważ zostaną narażone na jego oddziaływanie.”
„WSA w Opolu w wyroku z dnia 25.02.2008 r. (sygn. akt IISA/Op 578/07, Lex 510887) stwierdził, że przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji środowiskowych, mają podmioty, których nieruchomości mieszczą się w zasięgu planowanego przedsięwzięcia. Organ winien natomiast zweryfikować zakres oddziaływania, który może być niezgodny z materiałem zawartym we wniosku i w wyniku tego może ustalić krąg osób, których prawa do nieruchomości są naruszone.”
„Orzekające w sprawie organy powinny mieć na uwadze, że normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. Dla ustalenia czy dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i w związku z tym czy ma przymiot strony w tym postępowaniu, nie ma znaczenia czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie w granicach dopuszczalnych norm, czy też będzie ponadnormatywne, wystarczy, że nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji (zob. wyroki NSA z 16.08.2012r., sygn. akt II OSK 832/11 oraz z 1.07.2014r., sygn. akt II OSK 219/13).”
„W orzecznictwie przyjmuje się, że podmiot ma interes prawny w konkretnym postępowaniu, jeżeli pomiędzy jego sytuacją prawną, a przedmiotem tego postępowania istnieje – uzasadnione treścią normy prawa materialnego – realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go bezpośrednio zainteresowanym w tym postępowaniu i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony. Statusu strony nie może zatem uzyskać podmiot, który ma wyłącznie interes faktyczny w rozstrzygnięciu danej sprawy, nie poparty jednak żadnymi przepisami prawa, mogącymi stanowić podstawę skierowania żądania w zakresie podjęcia przez organ czynności w tej konkretnej sprawie. (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2010 r. sygn. akt I OSK 413/0). Oznacza to, że dla oceny prawidłowości zakwalifikowania danego podmiotu jako strony danego postępowania administracyjnego decydujące znaczenie mają przepisy prawa materialnego wyznaczające przedmiot tego postępowania.”
„Stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest niewątpliwie inwestor oraz podmiot mający tytuł prawny do nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, a Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni go podziela, że atrybut strony w tym postępowaniu przysługuje także właścicielom i użytkownikom wieczystym działek bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji, jak również właścicielom działek dalej położonych, jeśli zamierzona inwestycja będzie miała wpływ na ich interesy chronione przepisami prawa, które są nierozerwalnie związane z obszarem oddziaływania danej inwestycji.”
„W orzecznictwie uznaje się również, choć pogląd ten nie jest już przyjmowany tak jednolicie, że oparciem dla interesu prawnego mogą być wszystkie gałęzie prawa, nie tylko prawa administracyjnego. W wyroku z dnia 12 czerwca 2013r. (II OSK 411/12 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że wobec braku regulacji interesu prawnego w materialnym prawie administracyjnym jego wyprowadzenie wymaga zastosowania wykładni systemowej, której źródłem jest regulacja Konstytucji Rzeczypospolitej, stanowiąca podstawę wykładni przepisów materialnego prawa administracyjnego. Takim źródłem prawnym dla wyprowadzenia interesu prawnego jest art. 74 Konstytucji, który stanowi: "Ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych (ust. 2). Każdy ma prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska (ust. 3). Władze publiczne wspierają działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu środowiska (ust. 4)". Ta ogólna konstytucyjna podstawa prawna w związku z regulacją ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku (...) i przepisami prawa unijnego daje w pełni podstawy materialnoprawne do wyprowadzenia interesu prawnego właścicieli nieruchomości dla ochrony własności przed np. zanieczyszczeniem, hałasem czy pozbawieniem wartości. Pogląd ten stanowi oczywiste nawiązanie do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 1999r. (OPS 11/99, publ. ONSA z 2000 r., z. 1, poz. 6), w którym zwrócono uwagę, że skoro hałas i wibracje oraz emitowanie zanieczyszczeń może przenikać na teren sąsiednich nieruchomości i utrudniać, czy też wręcz uniemożliwiać korzystanie z nich zgodnie z ich społeczno - gospodarczym przeznaczeniem (art. 140 k.c.), to interes prawny właściciela nieruchomości, wynikający z prawa rzeczowego może pozostawać w bezpośrednim związku ze sprawą administracyjną i rozstrzygnięciem, odnoszącym się do sąsiedniej nieruchomości. Na prawa właściciela nieruchomości sąsiedniej do niezakłóconego korzystania z nieruchomości może mieć bezpośredni wpływ decyzja administracyjna, dotycząca podmiotu powodującego uciążliwość dla środowiska emitującego np. hałas i wibracje.”
„W niniejszym postępowaniu organy administracyjne nie ustaliły w pełni terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko, co jest niezbędnym elementem dla prawidłowego ustalenia kręgu stron. Ponadto, organy te w sposób nieuzasadniony dokonały jego zawężenia.Uzasadnienie braku interesu prawnego po stronie I.K. , D.B. K. i W.S. tym, że działki ww. osób znajdują się poza obszarem górniczym i nie nastąpi negatywne oddziaływanie na nie, należy uznać za sprzeczne z art. 88 k.p.a., lakoniczne i ogólnikowe.”
„Skład orzekający w sprawie opowiada się za szerokim rozumieniem pojęcia "strony postępowania" zwłaszcza w sytuacjach dotyczących ochrony środowiska. Do takiego wniosku usposabiają dodatkowo przepisy art. 11 dyrektywy Parlamentu Eoropejskiego i Rady z 13.12.20111r. nr [...] (dawniej dyrektywa Rady Wspólnot Europejskich z dnia 27.06.1985r. nr [...] ) w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko oraz niezastosowania art. 9 ust. 2 Konwencji z 25.06.1998r. sporządzonej w Aarhus. o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska, gdzie mówi się o zapewnieniu dostępu do procedur przed organem i sądem społeczeństwu "mającemu wystarczający interes".”
„Sam fakt możliwości oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości skarżących może świadczyć o interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a., co nie oznacza automatycznie o charakterze rozstrzygnięcia zawartego w decyzji wydanej w postępowaniu. Przymiot strony w postępowaniu daje jedynie podmiotowi możliwość uczestniczenia w postępowaniu i wpływu na kształt rozstrzygnięcia w ramach posiadanego interesu prawnego, który nie powinien być mniej chroniony niż interes prawny inwestora. Należy przypomnieć, że ograniczenia wynikające z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie mają zastosowania w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jakkolwiek jest jednym z najważniejszych dokumentów w sprawie, nie może być jednak traktowany jako dokument przygotowany przez biegłych w rozumieniu art. 84 k.p.a., bo takim nie jest i treść jego może być podważana i weryfikowana w postępowaniu administracyjnym przez inne podmioty mające w tym interes prawny. Skutecznie natomiast można to czynić zgłaszając określone środki dowodowe (art. 75 k.p.a.), mając przymiot strony w danym postępowaniu, będąc dopuszczonym przez organ do postępowania w charakterze strony. Wyjaśnienie statusu danego podmiotu w postępowaniu administracyjnym, czy ma w nim przymiot strony, jeżeli wywodzi swój interes prawny z art. 140 k.c. w zasadzie nie może odbywać się poza tym postępowaniem, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, kiedy to na liczne pisma skarżących organy odpowiadały, iż nie są oni stronami w przedmiotowym postępowaniu, a w końcu z tej przyczyny zapadło rozstrzygnięcie z dnia 7 stycznia 2015r. ([...] o umorzeniu postępowania odwoławczego w stosunku do I.K , D.B. oraz K. i W.S. . Z uzasadnienia decyzji organu I instancji, jak zaskarżonej decyzji SKO wnosić można, że przymiot strony w niniejszym postępowaniu mogą mieć tylko właściciele tych nieruchomości, na których terenie planowane przedsięwzięcie miałoby powodować przekroczenie dopuszczalnych norm oddziaływania. Natomiast np. negatywne oddziaływanie akustyczne nie będzie wykraczać poza granice terenu należącego do inwestora i osób uznanych za strony w przedmiotowym postępowaniu oraz nie będzie uciążliwe dla innych mieszkańców (skarżących).”
„Należy zgodzić się z poglądem, że na etapie ubiegania się inwestora o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, rzeczywisty obszar oddziaływania planowanej inwestycji (określony ze 100 % dokładnością i pewnością) jest nieznany, bowiem wynika jedynie z założeń i obliczeń teoretycznych przedstawianych w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Sprawdzianem tego będą dopiero wyniki pomiarów dokonane po uruchomieniu zakładu. Zwrócić należy uwagę, że ochronę prawa własności należy odmiennie rozumieć na gruncie prawa cywilnego i na gruncie prawa administracyjnego. W niniejszej sprawie chodzi jedynie o realizację prawa podmiotowego innych właścicieli nieruchomości znajdujących się w pobliżu planowanej inwestycji, jakim jest możliwość uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 28 k.p.a. aby być stroną postępowania administracyjnego wystarczy mieć interes prawny (a ten interes wynika z art. 140 k.c.), który to interes w danej chwili wcale nie musi być naruszony, a więc skarżący nie muszą być ograniczani w wykonywaniu prawa własności, aby mieć interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. W ocenie Sądu nie ma znaczenia, czy poszczególne aspekty oddziaływania projektowanej inwestycji będą mieścić się w granicach dopuszczalnych, czy będą miały wielkości ponadnormatywne, gdyż wystarczającą okolicznością dla przyznania statusu strony postępowania jest to, że działka takiego podmiotu znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji.”
„Dochodzenie do prawdy obiektywnej w postępowaniu administracyjnym, nie może odbywać się w drodze eliminowania z postępowania podmiotów, które nie podzielają poglądów inwestora i autora raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, pod pretekstem braku interesu prawnego, którego w rzeczywistości się nie zbadało. Istnienie interesu prawnego bądź jego brak po stronie konkretnego podmiotu w tak skomplikowanych sprawach, powinno dobywać się w trakcie wszczętego postępowania administracyjnego z wykorzystaniem wszelkich możliwych środków dowodowych. Względy natury ekonomicznej czy organizacyjnej (duża ilość stron postępowania), nie mogą decydować o tym czy dany podmiot powinien mieć przymiot strony w postępowaniu, jeżeli istnieje duże prawdopodobieństwo, że interes prawny może wynikać z art. 140 k.c.”
„Ponownie rozstrzygając sprawę organ I instancji powinien uzupełnić postępowanie dowodowe (poprzez uzupełnienie raportu) pod kątem określenia zasięgu oddziaływania inwestycji. Określając zakres oddziaływania przedsięwzięcia na otoczenie (obejmujące zwłaszcza działki sąsiadujące z terenem górniczym, a także drogą technologiczną), należy przede wszystkim ocenić jak daleko, poza teren inwestycji sięgają immisje związane z hałasem, zapyleniem, zanieczyszczeniem, drganiami czy wibracjami.”
Całość orzeczenia wsa dostępna jest na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A576345B39.
Wyrok NSA z dnia 15 maja 2013 r. (II OSK 108/12) – odnoszący się do określania zasięgu oddziaływania emisji z przedsięwzięcia – oddalający skargę kasacyjną „Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 29 września 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 644/11 w sprawie ze skargi P.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia” polegającego na budowie dwóch obiektów przeznaczonych do chowu drobiu na terenie istniejącej fermy drobiu – w uzasadnieniu orzeczenia NSA wskazał między innymi:
„[…] Pamiętać jednak trzeba, że interes prawny skarżącej wynika przede wszystkim z norm prawa administracyjnego. Za zasadniczą przyczynę uchylenia zaskarżonej decyzji należy uznać ocenę organu odwoławczego o braku tego interesu po stronie skarżącej. Jest to ocena przedwczesna, gdyż oparta została na błędnym stanowisku, według którego należało badać przekroczenia wartości zanieczyszczenia powodowanego przez gazy (amoniak, siarkowodór i dwutlenek siarki) na obszarze wykraczającym poza teren działki objętej planowanym przedsięwzięciem. Tymczasem, jak wynika z powyższych rozważań, oceniając występowanie po stronie odwołującej się interesu prawnego należało ustalić, czy planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na teren nieruchomości skarżącej, niezależnie od tego, czy oddziaływanie to mieści się w standardach jakości środowiska lub standardach emisyjnych. W ramach tego oddziaływania nie można pomijać odoru wywoływanego funkcjonowaniem planowanej fermy (patrz: wyrok NSA z dnia 18 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1459/12, niepublikowany, treść [w:] Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).”. Całość orzeczenia NSA dostępna jest na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/36D7636AFD.
Wyrok NSA z dnia 16 sierpnia 2012 r. (II OSK 832/11) – odnoszący się miedzy innymi do sposobu ustalenia stron postępowania – oddalający skargi kasacyjne Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku oraz [...] Spółka z o.o. z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 października 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 301/10 w sprawie ze skargi A. R. oraz [...] Spółka z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia – w uzasadnieniu orzeczenia NSA wskazał między innymi:
„Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 11 października 2010 r. … oddalił skargę… Zdaniem Sądu brak jest regulacji prawnej pojęcia "strony postępowania" w ustawie z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Status stron należy więc oceniać na podstawie art. 28 k.p.a. który stanowi, że strona jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. SKO stwierdziło, że skarżąca Spółka nie ma interesu prawnego, ponieważ jej nieruchomość znajduje się poza zasięgiem ponadnormatywnego oddziaływania inwestycji.”,
„W ocenie Sądu linia orzecznicza, iż posiadanie interesu prawnego wiąże się z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której na jednostkę (podmiot) mogą być nałożone konkretne obowiązki, lub na podstawie której jednostka ta może dochodzić realizacji jej uprawnień jest jednolita. W orzecznictwie oraz doktrynie przeważa pogląd, że może to być norma prawa materialnego nie tylko administracyjnego, ale należąca do każdej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego. Powinna to być norma dająca się określić indywidualnie i wyodrębnić spośród innych norm, norma, której treść można do końca, indywidualnie ustalić i określić (por. postanowienie NSA z 13 października 2009 r., II OZ 865/09; wyrok WSA w Poznaniu z 13 maja 2010 r., II SA/Po 955/09; wyrok NSA z 15 września 2009 r. II OSK 1357/08; J. Zimmermann, glosa do wyroku NSA z 2.02.1996 r. IV SA 846/95, OSP 1997, nr 4, poz. 83 i B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2008, tezy do art. 28 k.p.a.).”
„Taką normę prawa stanowić może przepis art. 140 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może z wyłączeniem innych osób korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Skarżąca Spółka od początku postępowania wskazywała na to, że jej działka o nr [...] znajdować się będzie w zasięgu oddziaływania inwestycji, gdyż wynika to z raportu oddziaływania na środowisko, a to z kolei spowoduje ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości. W istocie z raportu oddziaływania na środowisko chociażby w części graficznej "załączniki do rozdziału oddziaływanie przedsięwzięcia na powietrze atmosferyczne" wynika, że emisja szkodliwych substancji (n. opadów pyłu) będzie sięgać na odległość 1559,1 m, zaś nieruchomość Spółki jest oddalona o ok. 1400 m. W piśmie procesowym z dnia 5 października 2010 r. Spółka zasadnie wskazuje, że zasięg oddziaływania innych czynników, jak formaldehyd, czy hałas, będą emitowane dalej niż na obszar 107 działek bezpośrednio graniczących z inwestycją.”
„W ocenie Sądu nie ma znaczenia, czy emisje na poziomie usytuowania działki skarżącej Spółki będą miały oddziaływanie normatywne, czy ponadnormatywne. Wystarczającą okolicznością dla przyznania statusu strony postępowania jest to, że działka [...] znajduje się w zasięgu oddziaływania inwestycji. Dodatkowo Sąd wskazał na przepisy Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne (85/337/EWG-Dz.V.VE.L.85.175.40), gdzie w art. 10a mówi się o zapewnieniu dostępu do procedur przed organem i sądem społeczeństwu "mającemu wystarczający interes".”
„Zdaniem Sądu SKO nie zbadało należycie statusu skarżącej Spółki, jako strony postępowania w aspekcie naruszenia jej prawa własności uznając, że inwestor musi zastosować wszelkie ograniczenia normatywne negatywnego oddziaływania inwestycji na środowisko, zaś przepisy art. 82 ust. 1 pkt 3 i 67 u.u.i.o.ś. nie zostały zaskarżoną decyzją naruszone, natomiast skarżąca Spółka nie wskazała przepisu prawa materialnego określającego, inaczej niż w decyzji (raporcie oddziaływania na środowisko), dopuszczalne wartości emisji. Sąd podziela stanowisko Spółki, iż pozbawienie jej przymiotu strony nie pozwala na przedstawienie wniosków dowodowych, których przeprowadzenie miałoby wykazać większe oddziaływanie inwestycji na środowisko, niż to wynika z raportu oddziaływania inwestycji na środowisko, będącego podstawą do wydania decyzji środowiskowej.”
„Natomiast odnosząc się do skargi A. R. Sąd podzielił stanowisko SKO, iż nie ma podstaw prawnych do uznania go za stronę niniejszego postępowania. Skarżący powołując art. 28 k.p.a. w korelacji z art. 4, 5, 29 ustawy o udostępnianiu informacji (...) i art. 5, 74 Konstytucji RP uważa, że ma prawo funkcjonować w nieskażonym środowisku i bronić swoich interesów jako członek społeczności lokalnej. Sąd ponownie podkreślił, że art. 28 k.p.a. wymaga wykazania interesu prawnego (nie faktycznego), przy czym interes prawny podmiotu ubiegającego się o status strony musi być zindywidualizowany, oparty o normę prawa materialnego. Normą taką nie mogą być, zdaniem Sądu, ogólne przepisy Konstytucji RP, czy przepisy ustawy o udostępnianiu informacji (...) , które zapewniają możliwość składania uwag i wniosków w postępowaniu prowadzonym z udziałem społeczeństwa. Nie oznacza to, że osoba składająca uwagi lub wnioski, staje się automatycznie stroną postępowania prowadzonego w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Występowanie podmiotu w obronie interesu ogólnospołecznego (społeczności lokalnej) nie daje skarżącemu przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. Skarżący jest mieszkańcem wsi [...], zamieszkuje w odległości ok. 7,5 km od planowanej inwestycji i nie posiada nieruchomości w obrębie jej oddziaływania. Nie jest sporną okoliczność, iż zasięg oddziaływania przyszłej fabryki pozostaje poza strefą miejsca zamieszkania skarżącego. Stąd też interes faktyczny bądź ogólnospołeczny nie daje mu legitymacji procesowej w niniejszym postępowaniu i organ postąpił prawidłowo umarzając postępowanie wobec A. R.”
„Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:… W pierwszej kolejności należy przypomnieć, jakie ustalenia przyjął Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które stanowiły podstawę podjętego w sentencji wyroku rozstrzygnięcia. Ponieważ ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku... (u.u.i.o.ś.), nie określa komu przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, należy w tym zakresie stosować art. 28 k.p.a. Sąd nie podziela stanowiska SKO, że skarżąca Spółka [...] nie ma interesu prawnego w tym postępowaniu, ponieważ jej nieruchomość znajduje się poza zasięgiem ponadnormatywnego oddziaływania inwestycji. Sąd podziela stanowisko, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., może wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego, ale także z normy prawa materialnego należącej do każdej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego.”
„Taką więc normę może stanowić przepis art. 140 k.c. i nie ma znaczenia, czy emisje na poziomie usytuowania działki skarżącej Spółki będą miały oddziaływanie normatywne, czy ponadnormatywne. Wystarczającą okolicznością dla przyznania statusu strony postępowania będzie stwierdzenie, że działka nr [...] znajduje się w zasięgu oddziaływania inwestycji. Zdaniem Sądu za takim rozumieniem pojęcia strony przemawiają poglądy wyrażone w orzecznictwie sądowym oraz postanowienia Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne, gdzie w art. 10a mówi się o zapewnieniu dostępu do procedur przed organem i sądem społeczeństwu "mającemu wystarczający interes".”
„W ocenie Sądu, SKO w Białymstoku nie zbadało należycie statusu skarżącej Spółki [...], jako strony postępowania w aspekcie naruszenia jej prawa własności. Sąd też podziela stanowisko skarżącej, iż pozbawienie jej przymiotu strony nie pozwalało na przedstawienie wniosków dowodowych, których przeprowadzenie miałoby wykazać większe oddziaływanie inwestycji na środowisko, niż to wynika z raportu oddziaływania inwestycji na środowisko, będącego podstawą do wydania decyzji środowiskowej.”
„Tak więc aby być stroną w postępowaniu administracyjnym wystarczy, że postępowanie dotyczy interesu prawnego danego podmiotu, nie musi być nawet naruszony ten interes, tak jak to przyjmuje autor skargi kasacyjnej w odniesieniu do art. 140 k.c.”
„Należy więc zgodzić się z poglądem Sądu, że dla ustalenia czy dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i w związku z tym czy ma przymiot strony w tym postępowaniu, nie ma znaczenia czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie w granicach dopuszczalnych norm, czy też będzie ponadnormatywne, wystarczy, że nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji.”
„Sam fakt możliwości oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość Spółki [...] może świadczyć o interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a., co nie oznacza automatycznie o charakterze rozstrzygnięcia zawartego w decyzji wydanej w postępowaniu. Przymiot strony w postępowaniu daje jedynie podmiotowi możliwość uczestniczenia w postępowaniu i wpływu na kształt rozstrzygnięcia w ramach posiadanego interesu prawnego, który nie powinien być mniej chroniony niż interes prawny inwestora. Należy przypomnieć, że ograniczenia wynikające z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie mają zastosowania w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jakkolwiek jest jednym z najważniejszych dokumentów w sprawie, nie może być jednak traktowany jako dokument przygotowany przez biegłych w rozumieniu art. 84 k.p.a., bo takim nie jest i treść jego może być podważana i weryfikowana w postępowaniu administracyjnym przez inne podmioty mające w tym interes prawny. Skutecznie natomiast można to czynić zgłaszając określone środki dowodowe (art. 75 k.p.a.), mając przymiot strony w danym postępowaniu, będąc dopuszczonym przez organ do postępowania w charakterze strony. Wyjaśnienie statusu danego podmiotu w postępowaniu administracyjnym, czy ma w nim przymiot strony, jeżeli wywodzi swój interes prawny z art. 140 k.c. w zasadzie nie może odbywać się poza tym postępowaniem, tak jak to miało miejsce w tym przypadku przed organem I instancji, kiedy to na liczne pisma i wnioski Spółki [...] wysyłane do Wójta Gminy Orla ten odpowiadał, iż spółka nie jest stroną w przedmiotowym postępowaniu (pismo z 9 grudnia 2009 r. k. 139). Nie wiadomo na jakiej podstawie i w jakim trybie Wójt ustalił w tym etapie postępowania, że przedmiotowe postępowanie nie dotyczy ani interesu prawnego, ani obowiązku Spółki [...], skoro ta Spółka nie brała udziału w tym postępowaniu. Całkowicie gołosłowna i oparta na subiektywniej ocenie Wójta była też informacja zawarta w ww. piśmie z dnia 9 grudnia 2009 r., iż z zebranej dokumentacji wynika, że inwestycja nie będzie oddziaływać na nieruchomość Spółki [...], a tym samym nie będzie naruszała prawa własności nieruchomości nr geod. [...] położonej w obrębie wsi K. "Wykaz stron postępowania" sporządzony przez Wójta Gminy Orla (pismo [...] k. 222-226), sporządzony wyłącznie w oparciu o raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, nie może też być traktowany jako dokument niepodważalny, mający moc dowodową równą decyzji ostatecznej. Wykaz ten jako jednostronne ustalenie wstępne organu, powinien podlegać weryfikacji w trakcie postępowania administracyjnego, nie może też zamykać drogi do udziału w postępowaniu innym podmiotom,…”
„Oddziaływanie akustyczne nie będzie także wykraczać poza granice terenu należącego do inwestora i nie będzie uciążliwe dla mieszkańców (Raport s. 101). Wobec tak idealistycznych założeń oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia na środowisko, przyjmując kryteria organów orzekających w sprawie w kwestii przymiotu strony, można zasadnie zapytać się kto oprócz inwestora może być jeszcze stroną w tym postępowaniu, skoro ponadnormatywne oddziaływanie będzie mieściło się w granicach terenu i inwestycji gdyż to jednoznacznie nie wynika z akt sprawy ani też z wniesionych skarg kasacyjnych.”
„To, że Prezes Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku w skardze kasacyjnej kwestionuje zaskarżony wyrok, którym w pkt 2 sentencji uchylono częściowo decyzję SKO z dnia [...] lutego 2010 r., w której podjęciu uczestniczył autor skargi kasacyjnej, można zrozumieć. Jednak trudno zrozumieć, kiedy na stronie 6 skargi kasacyjnej mówi się, że decyzja środowiskowa Wójta Gminy Orla gwarantuje, że prawa własności wszystkich nieruchomości znajdujących się poza granicami terenu inwestycji mają zapewnioną ochronę, gdyż oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia zamknęło się w granicach terenu inwestycji. Na etapie podejmowania zaskarżonej decyzji powyżej sformułowane przekonanie było trudno zweryfikować, ale zapewne najlepszą gwarancję ochrony interesów prawnych właścicieli nieruchomości położonych poza granicami terenu inwestycji, jest ich udział w charakterze stron w postępowaniu administracyjnym.”
„Należy zgodzić się z poglądem, że na etapie ubiegania się inwestora o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, rzeczywisty obszar oddziaływania planowanej inwestycji jest nieznany, bowiem wynika jedynie z założeń i obliczeń teoretycznych przedstawianych w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Sprawdzianem tego będą dopiero wyniki pomiarów dokonane po uruchomieniu zakładu…”
„Raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jakkolwiek jest ważnym elementem materiału dowodowego w sprawie, jednak ustalenia jego nie są niepodważalne i powinny podlegać weryfikacji w postępowaniu administracyjnym, tym bardziej że jest to dokument sporządzony na zalecenie inwestora przez osoby, które w świetle przepisów k.p.a. i przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. u.u.i.o.ś. nie mają statusu biegłych czy ekspertów. Oczywiście w interesie inwestora nie leży, aby ustalenia zawarte w raporcie były przez kogokolwiek podważane i weryfikowane w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jednak tego wymagają zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), aby w postępowaniu tym oprócz inwestora uczestniczyły wszystkie podmioty mające interes prawny (art. 6, 7, 8, 9, 10 § 1 k.p.a.). To czy dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, nie może wynikać z jednostronnych, arbitralnych ustaleń organu (Wójta Gminy Orla) ani wyłącznie z ustaleń wynikających z raportu oddziaływania na środowisko, bez wyjaśnienia tego w postępowaniu administracyjnym jurysdykcyjnym, przeprowadzonym zgodnie z wszystkimi zasadami k.p.a. i z udziałem stron. Zestawienie działek znajdujących się w zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia stanowiące załącznik do raportu, powinno podlegać ocenie organu i nie może być przedstawiane jako dowód niepodważalny w sprawie, skoro nie pozwolono w drodze środków dowodowych na weryfikację tych ustaleń przez podmiot mogący mieć Inter prawny w sprawie. Na marginesie należy zauważyć, że Sąd nie widział jeszcze takiego raportu oddziaływania inwestycji na środowisko, z którego by wynikało, że dane przedsięwzięcie będzie ponadnormatywnie oddziaływało na środowisko poza granicami terenu inwestycji.”
„W związku z powyższym należy w całej rozciągłości zaakceptować stanowisko Sądu, iż SKO w Białymstoku nie zbadało należycie statusu skarżącej Spółki, jako strony postępowania w aspekcie naruszenia jej prawa własności i to, że pozbawienie skarżącej przymiotu strony nie pozwoliło na przedstawienie wniosków dowodowych, których przeprowadzenie mogłoby wykazać większe oddziaływanie inwestycji na środowisko, niż to wynika z raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Dochodzenie do prawdy obiektywnej w postępowaniu administracyjnym, nie może odbywać się w drodze eliminowania z postępowania podmiotów, które nie podzielają poglądów inwestora i autora raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, pod pretekstem braku interesu prawnego, którego w rzeczywistości się nie zbadało. Istnienie interesu prawnego bądź jego brak po stronie konkretnego podmiotu w tak skomplikowanych sprawach, powinno dobywać się w trakcie wszczętego postępowania administracyjnego z wykorzystaniem wszelkich możliwych środków dowodowych, a nie poza toczącym się postępowaniem w drodze wymiany pism. Względy natury ekonomicznej czy organizacyjnej (duża ilość stron postępowania), nie mogą decydować o tym czy dany podmiot powinien mieć przymiot strony w postępowaniu, jeżeli istnieje duże prawdopodobieństwo, że interes prawny może wynikać z art. 140 k.c.”. Całość orzeczenia nsa dostępna jest na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C8BE131770.
Wyrok NSA z dnia 15 maja 2012 r. (II OSK 351/11) – odnoszący się miedzy innymi do sposobu ustalenia stron postępowania – oddalający skargę kasacyjną P.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 19 sierpnia 2010 r. sygn. akt II SA/Rz 303/10 w sprawie ze skargi P.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego – w uzasadnieniu orzeczenia NSA wskazał między innymi:
„Po pierwsze, należy stwierdzić, że uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast, uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej musi ponadto wykazać w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu – dlaczego powinien być zastosowany.”
„Po drugie, należy stwierdzić, że całkowicie chybiony jest zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 28 k.p.a. oraz także w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. z powodu odmowy uznania skarżącego za stronę postępowania w tej sprawie. Wynika to z tego, że art. 28 k.p.a. stanowi, że stroną postępowania jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu z powodu swojego interesu prawnego lub obowiązku. W przedmiotowej sprawie wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie posiada ona interesu prawnego lecz tylko interes faktyczny. Kontrola w tym zakresie stanu faktycznego ustalonego przez właściwe organy, a dokonana przez Sąd I instancji jest bowiem prawidłowa, co zasadnie skutkowało umorzeniem postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a także prawidłowym uzasadnieniem wyroku spełniającym ustawowe wymagania w świetle art. 141 § 4 p.p.s.a. Z ustaleń bowiem będącego w aktach sprawy raportu dotyczącego oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko, który został poddany właściwej ocenie przez organ odwoławczy, a następnie prawidłowej kontroli przez Sąd I instancji, zgodnie z dyspozycją art. 52 ustawy p.o.ś., wynika, że skarżący nie znajduje się w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Działka skarżącego jest bowiem w odległości około 1 km od miejsca lokalizacji danego przedsięwzięcia zaś około 620 m od granic działki inwestora nr [...], biorąc pod uwagę nawet mapę ewidencyjną dołączoną przez samego skarżącego i oczywiście nie graniczy bezpośrednio z nieruchomością inwestora. Ponadto skarżący kasacyjnie w żadnym zakresie nie podważył skutecznie ustaleń raportu wymagających wiedzy specjalistycznej dotyczących oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko jako całości jak i jego poszczególnych elementów. Nawet dołączony przez stronę skarżącą list prof. W.M. z dnia 5 maja 2008 r., przy zastrzeżeniu, że nie jest to oczywiście opinia specjalistyczna, w żadnym zakresie nie podważa ustaleń raportu co do obszaru oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko, które także prawidłowo Sąd I instancji poddał kontroli. Należy także podkreślić, że to decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia w swojej osnowie określa środowiskowe wymagania, które inwestor musi spełnić jeżeli zamierza podjąć planowaną działalność gospodarczą. Ponadto następnie muszą być one uwzględnione w decyzji o warunkach zabudowy, jeśli nie obowiązuje na tym ternie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a w przeciwnym wypadku w pozwoleniu na budowę.”
„Należy także zaznaczyć, że w świetle art. 28 k.p.a. interes prawny jest rozumiany jako prawo do konkretnego postępowania oraz musi mieć charakter osobisty, aktualny, konkretny i obiektywny, co pozwala na przyznanie przymiotu strony w danej sprawie. Stąd jest to tzw. obiektywna legitymacja procesowa wynikająca z uprzedniego ustalenia interesu prawnego opartego na prawie materialnym, który warunkuje udział danego podmiotu jako strony w danym postępowaniu administracyjnym, którego to warunku strona skarżąca w przedmiotowej sprawie nie spełniła. Nie posiada bowiem legitymacji materialnoprawnej będącej podstawą legitymacji procesowej w świetle art. 28 k.p.a.”. Całość orzeczenia nsa dostępna jest na stronie internetowej
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B98AD280F5.
Stronę zaktualizowano: 9 marca 2016 r.; 16 stycznia 2017 r.

References: art. 71
 art. 138
 art. 12
 art. 138
 art. 138
 art. 138
 art. 138
 art. 138
 art. 136
 art. 71
 art. 85
 art. 63
 art. 28
 art. 138
 art. 138
 art. 210
 art. 28
 art. 33
 art. 34
 art. 36
 art. 104
 art. 138
 art. 138
 art. 28
 art. 28
 art. 3
 art. 5
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 15
 art. 140
 art. 61
 art. 10
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 3
 art. 140
 art. 28
 art. 3
 art. 28
 art. 28
 art. 3
 art. 28
 art. 145
 art. 28
 art. 3
 art. 107
 art. 140
 art. 73
 art. 72
 art. 74
 art. 82
 art. 73
 art. 28
 art. 74
 art. 88
 art. 11
 art. 9
 art. 28
 art. 28
 art. 84
 art. 140
 art. 28
 art. 140
 art. 28
 art. 140
 art. 28
 art. 28
 art. 140
 art. 10
 art. 82
 art. 28
 art. 4
 art. 5
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 140
 art. 10
 art. 140
 art. 28
 art. 28
 art. 84
 art. 140
 art. 140
 art. 138
 art. 28
 art. 141
 art. 28
 art. 138
 art. 141
 art. 52
 art. 28
 art. 28