Source: http://www4.rp.pl/artykul/791344-Brak-pozwolenia-na-uzytkowanie-moze-zemscic-sie-po-latach.html
Timestamp: 2015-10-08 16:19:31+00:00

Document:
Brak pozwolenia na u�ytkowanie mo�e zemści� si� po latach-Firma-rp.pl
Brak pozwolenia na u�ytkowanie mo�e zemści� si� po latach
Renata Krupa-Dabrowska,
aktualizacja: 16.01.2012, 07:24
Przepisy pozwalaj�ce kara� przedsi�biorc� korzystaj�cego wiele lat nielegalnie z budynku budz� w�tpliwo�ci
Zdarza si�, �e inwestor nie dope�ni� wszystkich formalno�ci ko�cowych po zrealizowaniu inwestycji. A to zwykle oznacza, �e nie ma jeszcze pozwolenia na u�ytkowanie obiektu albo nie zawiadomi� skutecznie o zako�czeniu budowy.
Przez wiele lat takie sytuacje zdarza�y si� cz�sto i uchodzi�y bezkarnie. To si� jednak zmieni�o, gdy do przepisów wprowadzono mo�liwo�� nak�adania kar za takie post�powanie.
Decyduj� o nich: powiatowi i wojewódzcy inspektorzy nadzoru budowlanego. Pojawi� si� te� inny problem. Nie wiadomo w�a�ciwie, ile razy mo�na zosta� ukaranym. Jednocze�nie wielu inwestorów nadal ma niewyja�nion� sytuacj� prawn� swojego obiektu.
Konkretnie 31 maja 2004 r. wesz�a w �ycie interesuj�ca nas nowelizacja prawa budowlanego, która przewidzia�a w art. 57 ust. 7 wspomniane sankcje. Przepis ten wszed� w �ycie dopiero po pó�rocznym vacatio legis, czyli 1 stycznia 2005 r. Dzi�ki takiemu rozwi�zaniu inwestorzy mieli mie� wystarczaj�co du�o czasu, by za�atwi� ko�cowe formalno�ci zwi�zane z ich obiektami, zanim kary zaczn� by� stosowane.
Tak wi�c od 1 stycznia 2005 r. organy nadzoru budowlanego mog� ju� kary wymierza� za nielegalnie u�ytkowany obiekt bez wzgl�du na to, kiedy on powsta�, a wi�c czy przed wej�ciem tego przepisu w �ycie, czy te� mo�e pó�niej.
Sposób wyliczania kary
Nadzór stosuje wzór z art. 59f prawa budowlanego. Stawk� 500 z� mno�y si� przez wspó�czynnik kategorii obiektu i jego wielko�ci (zawiera je za��cznik do prawa budowlanego). Tak ustalona op�ata podlega jeszcze dziesi�ciokrotnemu podwy�szeniu. S� to bardzo wysokie kary.
� za budynki w handlu, gastronomii i us�ugach o kubaturze od 2500 do 5000 metrów sze�c. (np. sklepy, hale targowe, warsztaty rzemie�lnicze, bary, myjnie samochodowe, stacje obs�ugi pojazdów) wynosi 112 500 z� (500 x 10 x 15 x 1,5),
� za budynki przemys�owe o kubaturze od 2500 do 5000 metrów sze�c., jak budynki produkcyjne, wytwórnie, obiekty magazynowe (budynki sk�adowe, ch�odnie, hangary, wiaty), wynosi 75 000 z� (500 x 10 x 10 x 1,5).
Forma sankcji
Kar� nak�ada si� w formie postanowienia. Zobowi�zany wp�aca j� do kasy lub na konto w�a�ciwego urz�du wojewódzkiego. Termin jest bardzo krótki. Trzeba j� wp�aci� w ci�gu siedmiu dni od dor�czenia postanowienia (art. 59g prawa budowlanego). Ustawodawca wyszed� z za�o�enia, �e kara musi by� surowa, gdy� jej rol� ma by� dyscyplinowanie inwestorów, a bezpiecze�stwo jest najwa�niejsze. Kilkakrotnie karami za nielegalne u�ytkowanie obiektów zajmowa� si� Trybuna� Konstytucyjny. Nie dopatrzy� si� jednak w odpowiednich przepisach nieprawid�owo�ci i naruszenia konstytucji.
W jaki sposób mo�na si� broni�
Nie zawsze kara jest w opinii inwestora sprawiedliwa. Dlatego mo�e si� broni�.
Przys�uguje mu za�alenie na powiatowego inspektora do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego (a na wojewódzkiego inspektora do g�ównego inspektora nadzoru budowlanego). Inwestor ma prawo je z�o�y� w ci�gu 14 dni od otrzymania postanowienia nak�adaj�cego kar� (musi udowodni�, �e racja jest po jego stronie).
Je�eli wojewódzki inspektor (lub g�ówny inspektor) utrzyma postanowienia swojego poprzednika w mocy, to mo�na si� skar�y� do wojewódzkiego s�du administracyjnego, a nast�pnie do Naczelnego S�du Administracyjnego (skarg� musi przygotowa� radca prawny lub adwokat). Z�o�enie za�alenia nie wstrzymuje wykonania postanowienia. Kar� trzeba zap�aci�, mimo �e toczy si� post�powanie.
� Nadzór mo�e nak�ada� kary w ka�dym przypadku, kiedy stwierdzi fakt u�ytkowania bez dope�nienia formalno�ci zwi�zanych z zako�czeniem budowy, je�li w terminie podj�cia u�ytkowania funkcjonowa� przepis mówi�cy o obowi�zkach inwestora w tym zakresie.
Zastosowanie w nowelizacji przepisu o wprowadzeniu kar okresu przej�ciowego umo�liwiaj�cego legalizacj� zasz�o�ci bez konieczno�ci p�acenia tych kar nale�y uzna� za prawid�owe rozwi�zanie legislacyjne � uwa�a Mariola Berdysz, dyrektor fundacji Wszechnica Budowlana.
Rozbie�ne orzecznictwo
Tymczasem z biegiem lat okazuje si�, �e prawo wcale nie jest takie jednoznaczne i zdania na temat tego, czy mo�na kara� za grzech sprzed 1 stycznia 2005 r., czy te� nie, s� podzielone. �wiadcz� o tym dobitnie wyroki s�dów administracyjnych.
I tak, Naczelny S�d Administracyjny w wyroku z 28 stycznia 2010 r. (II OSK 1045/09) przyzna� racj� nadzorowi budowlanemu, który na�o�y� 75 tys. z� kary za nielegalne u�ytkowanie stacji paliw. Bez pozwolenia na u�ytkowanie dzia�a�a ona od marca 2003 r.
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego zauwa�y� to w 2006 r. Decyzj� swoj� uzasadni� tym, �e od 1 stycznia 2005 r. nadzór budowlany wymierza kar� za nielegalne u�ytkowanie na podstawie art. 57 ust. 7 prawa budowanego tak�e obiektów budowlanych, których budowa zosta�a zako�czona przed 31 maja 2004 r., czyli przed dat� wej�cia w �ycie wspomnianej nowelizacji prawa budowlanego.
Ale i opinie s�dziów NSA s� ró�ne. W swoim wcze�niejszym wyroku z 26 czerwca 2009 r. (II OSK 1044/09) NSA orzek�, �e wymierzenie kary pieni�nej za zdarzenie, które nast�pi�o przed ustawowym unormowaniem wprowadzaj�cym instytucj� sankcji, nosi wyra�n� cech� dzia�ania prawa wstecz.
Z kolei Wojewódzki S�d Administracyjny w Poznaniu w orzeczeniu z 14 kwietnia 2010 r. (II SA/Po 61/10) stwierdzi�, �e do kar za nielegalne u�ytkowanie � wed�ug niego � stosuje si� art. 68 § 1 ordynacji podatkowej.
Zgodnie z nim nale�y wyró�ni� dwie sytuacje. Po pierwsze, gdy inwestor z�o�y� wniosek o udzielenie pozwolenia na u�ytkowanie obiektu budowlanego, a organ nie przeprowadzi� obowi�zkowej kontroli. Wtedy dor�czenie decyzji o wymierzeniu kary po up�ywie trzech lat od dnia przyst�pienia do u�ytkowania obiektu obj�te jest przedawnieniem.
Inna sytuacja jest wtedy, gdy inwestor nie z�o�y� wniosku o udzielenie pozwolenia na u�ytkowanie. Nale�y wtedy � zdaniem s�du � stosowa� art. 68 § 2 ordynacji podatkowej, który stanowi, �e sprawa si� przedawnia, je�eli decyzja zosta�a dor�czona po up�ywie pi�ciu lat od dnia przyst�pienia do u�ytkowania obiektu budowlanego.
Takie w�tpliwo�ci i rozbie�no�ci, wbrew pozorom, dzia�aj� na korzy�� inwestora. Oznacza to bowiem, �e w przypadku, gdy dojdzie do jego ukarania, ma on szans� wygra� w s�dzie.
Ile razy trzeba p�aci�
Z karami za nielegalne u�ytkowanie jest jeszcze jeden problem. Prawo budowlane nic bowiem nie mówi, ile razy mo�na na inwestora nak�ada� kary za to, �e zacz�� korzysta� z budynku, zanim za�atwi� formalno�ci ko�cowe.
Dlatego i w takich przypadkach ró�ne inspektoraty post�puj� odmiennie. I w tym zakresie istnieje bogate orzecznictwo s�dowe. W przeciwie�stwie jednak do przedawnienia kar nie jest ono tak rozbie�ne. Jest ono podobne do wyroku Naczelnego S�du Administracyjnego, który w orzeczeniu z 7 wrze�nia 2009 r. II OSK 1494/09 orzek�, �e w art. 57 ust. 7 prawa budowlanego ustawodawca wprowadzi� administracyjn� kar� pieni�n� jako sankcj� kszta�tuj�c� odpowiedzialno�� z tytu�u przyst�pienia do u�ytkowania obiektu budowlanego lub jego cz�ci bez prawnego zako�czenia procesu budowlanego.
Jest to kara za niepo��dane prawnie zachowanie, to jest tzw. samowol� u�ytkowania. Ponowne wymierzanie kary za to samo �przyst�pienie� do u�ytkowania, dodatkowo w sytuacji, gdy kara ta wcze�niej zosta�a ju� ostatecznie i prawomocnie wymierzona, jest niewa�ne.
� Moim zdaniem nadzór budowlany ma obowi�zek nak�ada� kary za nielegalne u�ytkowanie legalnie wzniesionego obiektu. W zwi�zku jednak z zapisem art. 57 ust. 7 prawa budowlanego, �e karane jest nielegalne podj�cie u�ytkowania, kara mo�e by� wymierzona tylko raz.
Przecie� tylko raz mo�na nielegalnie przyst�pi� do u�ytkowania. W takich sytuacjach pojawia si� problem, jak przymusi� do zalegalizowania obiektu budowlanego, bo zap�acenie kary nie legalizuje samowolnego u�ytkowania Przepis jednoznacznie mówi o karze, której nie mo�na traktowa� jak op�aty legalizacyjnej � wyja�nia Mariola Berdysz.
Jak wyprostowa� zasz�o�ci
Od ponad dziesi�ciu lat korzystam nielegalnie z warsztatu, który wbudowa�em obok domu. Chcia�bym za�atwi� formalno�ci ko�cowe, ale boj� si�, �e wtedy nadzór dowie si� o z�amaniu przeze mnie prawa. Czy ma racj�, czy mo�e mnie ukara�? Czy te� bez obawy mog� wyst�pi� o pozwolenie na u�ytkowanie?
Obawy czytelnika s� s�uszne. Pope�ni� samowol� budowlan�, poniewa� nielegalnie korzysta z warsztatu.
Jak wyst�pi do powiatowego nadzoru budowlanego z wnioskiem o pozwolenie na u�ytkowanie, to wówczas nadzór ma obowi�zek wszcz�� z urz�du post�powanie w sprawie na�o�enia kary za nielegalne podj�cie u�ytkowania, a potem zbada�, czy uda si� zalegalizowa� samowolne u�ytkowanie. Je�eli oka�e si�, �e tak, to inwestor b�dzie mia� szans� na bezp�atne wyprostowanie sytuacji prawnej warsztatu.
Inna sytuacja by�aby wtedy, gdyby si� okaza�o, ze warsztat zosta� wybudowany nielegalnie. Wtedy prowadzone b�dzie post�powanie legalizuj�ce budow� obiektu i pomimo u�ytkowania tego obiektu nie b�dzie mowy o nielegalnym u�ytkowaniu. Je�li budowa by�a zako�czona przed 1 stycznia 1995 r., w�a�ciciel warsztatu ma szans� na bezp�atn� legalizacj�. Pod warunkiem �e obiekt spe�nia wymagania przepisów techniczno � budowlanych, przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym itd. �ret
Drobne d�ugi z zagranicy �atwiejsze do od...
S�dy administracyjne

References: art. 57
 art. 59
 art. 57
 art. 68
 art. 68
 art. 57
 art. 57