Source: http://docplayer.pl/3401798-Aby-rozpoczac-lekture-kliknij-na-taki-przycisk-ktory-da-ci-pelny-dostep-do-spisu-tresci-ksiazki.html
Timestamp: 2016-12-08 00:26:52+00:00

Document:
1 Aby rozpocząć lekturę, kliknij na taki przycisk, który da ci pełny dostęp do spisu treści książki. Jeśli chcesz połączyć się z Portem Wydawniczym LITERATURA.NET.PL kliknij na logo poniżej.2 STEFAN EROMSKI SNOBIZM I POSTÊP3 Tower Press 2000 Copyright by Tower Press, Gdañsk 20004 Pawiem narodów by³aœ i papug¹ JULIUSZ S OWACKI Wrony pragn¹ popisywaæ siê pawiemi piórami, - i doprawdy, nigdy i nigdzie jeszcze od czasów Ezopa nie by³o na œwiecie tak wiele wron tego rodzaju, jak w Anglii, gdzie one nosz¹ nazwê snobów. WILLIAM MAKEPEACE THACKERAY THE BOOK OF SNOBS 35 ROZDZIA 1 W yciu umys³owym czêœci spo³eczeñstwa, zwanej inteligencj¹, czêstokroæ przewija siê pojêcie, a w potocznej rozmowie brzmi¹ terminy snob i snobizm. Najogólniej rzecz bior¹c, za pomoc¹ wyrazu snob okreœla siê i charakteryzuje osobnika, uprawiaj¹cego z zami³owaniem pretensjonalny dandyzm, przestrzegaj¹cego kanonów mody z przesad¹ i nadmiern¹ pieczo³owitoœci¹. Snobizm w najpowszechniejszym mniemaniu jest to pozowanie na jakiœ autorytet, - na ow³adniêcie pe³ni¹ wiedzy o jakiejœ dziedzinie ycia, - przestrzeganie a do granic œmiesznoœci umówionych, modnych przepisów dobrego tonu, praw czy przes¹dów, uznanych za najniew¹tpliwiej doskona³e i wykwintne przez osobistoœci miarodajne, stanowi¹ce wzór obowi¹zuj¹cy, bezwzglêdnie godny naœladowania w danej sferze, czy w dziedzinie. Lecz te wyrazy snob i snobizm, w miarê operowania nimi, przyk³adania ich do coraz to innych zjawisk ycia, nasi¹k³y wielorak¹ treœci¹, nabrzmia³y od rozmaitych znaczeñ. Nazwê snobizmu nosz¹ czêstokroæ w mowie i piœmie objawy wszelakich przes¹dów i zgo³a g³upoty, - wady, wynikaj¹ce z unikania naturalnoœci i szczeroœci, a równie najistotniejsza cecha natury ludzkiej, czyli arystokratyzm. Osobistoœæ dotkniêta przymiotem snobizmu, w mniemaniu, i sposobem naœladowania, posiad³a pe³niê wiedzy o doskona³oœci w jakimœ zakresie ycia, oœmiesza nieustannie innych, nie pasuj¹cych do idealnego wzoru, wyszydza braki, których ona wyzby³a siê pracowicie, studiuj¹c swój idea³. Nie wie zaœ wcale o tym, i sama jest przedmiotem poœmiewiska, dziêki w³aœnie œlepemu naœladowaniu wzorów. Krytyczny rzut oka wy szoœci prawdziwej, a nawet pospolity akt zdrowego rozs¹dku, w lot spostrzega z³oœliwie to usi³owanie obnoszenia wyuczonej doskona³oœci, - wyró nia natychmiast najistotniejsz¹ cechê snoba, i nie interesuje go w gruncie rzeczy wartoœæ, albo nicoœæ jakiejœ sprawy lub rzeczy, lecz jedynie jej powodzenie wœród ludzi, - i ow¹ kreaturê bez poczucia wartoœci spraw, rzeczy i siebie samej, bez orientacji w³asnej w chaosie zjawisk i pojêæ, bez prawdy wewnêtrznej, wdzieraj¹c¹ siê przemoc¹ na miejsce prawdziwie dostojnych, str¹ca z rusztowania wynios³oœci na poziom snobizmu. Wyraz snob powsta³ w Anglii. Zazwyczaj termin ów i ca³¹ sprawê snobizmu ³¹czy siê z nazwiskiem Williama Makepeace Thackeray a, który w istocie gatunek snob rozklasyfikowa³ i ka dy typ usi³owa³ z zami³owaniem okreœliæ. Thackeray utrzymuje w swej ksi¹ ce p. t. The Book of Snobs, i ca³e spo³eczeñstwo angielskie wyró nia siê od innych w³aœnie snobizmem, poniewa na wszystkich stopniach drabiny spo³ecznej Anglik k³ania siê przed wy szymi, a zadziera nosa wœród ni szych. Co prawda ironista, czy satyryk jakiegokolwiek spo³eczeñstwa dostrzeg³by na pewno tê sam¹ cechê w swoim w³aœnie narodzie i swojemu tê dominuj¹c¹ cechê przypisa³. Thackeray nie jest odkrywc¹, czy wynalazc¹ terminów - snob i snobizm. Spotka³ on ten wyraz gotowy jako prastar¹, niezniszczaln¹ i yw¹ formu³ê, w polu swej obserwacji za czasów pobytu (od lutego 1829 do marca 1830 roku) w Trinity College uniwersytetu w Cambridge. Od najdawniejszych czasów, - kto wie, czy nie 46 od owej doby na pocz¹tku trzynastego wieku, gdy trzy tysi¹ce studentów porzuci³y Oxford, a czêœæ ich uda³a siê do Cambridge, - od czasów, gdy wielu studentów przybywa³o tam równie z Pary a e diversis partibus, tam cismarinis, quam transmarinis, - od chwili pierwszego podzia³u obywateli tego uniwersytetu na australes i boreales, - poprzez wieki - pisano we w³aœciwej rubryce obok nazwisk m³odzieñców studiuj¹cych a wysoko urodzonych, nale- ¹cych do nobility i gentry, do county - families, czyli mieszkaj¹cych w dobrach swych na wsi, - w³aœciwe ich tytu³y i wymieniano godnoœci - esquir, daj¹cy prawo do tytu³u sir, knight, count, najdawniejszy tytu³ noblesy angielskiej, duñski earl, marquis, lord, baronet (od czasów Jakóba I-go). Natomiast w tej e rubryce, okreœlaj¹cej stanowisko spo³eczne i pochodzenie uczniów uniwersytetu w Cambridge, obok nazwisk m³odzieñców, wywodz¹cych siê ze sfery ludzi niezamo nych, wieœniaków, wiejskich dorobkiewiczów, rzemieœlników, drobnych kupców, eglarzy, wojskowych i tym podobnych ni szych zawodów - wypisywano sine nobilitate, a w skróceniu - s. nob.*} Ci to synowie kmieci, ³yczkowie z pochodzenia, czyli œwiat aków, gawiedÿ sine nobilitate, servitors, gmin, usi³uj¹cy za pomoc¹ uniwersytetu zrobiæ karierê, wdrapaæ siê wy ej, podpatruj¹cy wci¹ i na ka dym kroku œwiat, obyczaje, postêpowanie i maniery paniczów, by³ prawzorem, zacz¹tkiem i niejako klas¹ snobów. Zawziêcie i arliwie podpatrywali wszystko, co poczynaj¹ i przedsiêbior¹ panicze, w jaki sposób pracuj¹ i pró nuj¹, w jaki sposób od ywiaj¹ siê i bawi¹, jak siê ubieraj¹ i jakie st¹d wynikaj¹ mody, obyczaje i przepisy, Z pasj¹ w³aœciw¹ naturze ludzkiej, d¹ ¹c do uto samienia siê z tamtymi, wszystko, co spostrzegli, naœladowali, oczywiœcie, nieudolnie, g³upio, zabawnie i bez znajomoœci rzeczy. Œlepe naœladownictwo - otó i najistotniejsza, podstawowa cecha snobizmu. Ju dwa kolegia dla biednych studentów, za³o one przy koœciele œwiêtego Piotra w Cambridge przez Hughes a de Balsham biskupa d Ely by³y dwoma gniazdami snobizmu. A trwaj¹c i rozwijaj¹c siê poprzez stulecia, i obecny podzia³ œwiata studenckiego w Cambridge na klasy: Fellow, Commoners, Noblemen, Scholars, Pensioners, Sizars, Sub - sizars - wskazuje na nieustanne wspó³ ycie tych dwu œwiatów: magnaterii i aków. Ubogie sajzary, otrzymuj¹ce lokal, lub ma³e pensyjki, pilnie patrz¹ na postêpowanie, zabawy, ycie klubowe, obyczaje i tysi¹czne szczegó³y pensjonarzy, suto p³ac¹cych za stó³ i mieszkanie, musz¹ szczegó³owo uczyæ siê wszelakiego sposobu bycia, który panuje w œwiecie studentów, nale- ¹cych i dziœ jeszcze do klasy Noblemen, gdy po szczêœliwym z³o eniu egzaminów uda im siê samym przekroczyæ progi upragnionego klanu Pensioners i staæ siê cz³onkami owego wy- szego œwiata w pañstwie uniwersyteckim. Szlachetny l nieulêk³y W. M. Thackeray w rozdziale o snobach uniwersyteckich swej znakomitej ksi¹ ki z pasj¹ przedstawia te stosunki, pisz¹c: PrzejedŸmy siê za piêæ szylingów i zobaczmy, co siê dzieje w kolegiach: ujrzymy tam, e jeden z m³odzieñców powa nie defiluje w todze, cap and gown profesora, drugi ozdobi³ swój aksamitny beret z³otymi i srebrnymi oblamowaniami, a trzeci pokornie nosi swój berecik bez chwaœcika. Pierwszemu z nich wolno wszystko, poniewa jest to Noblemen. M³odemu lordowi uniwersytet przyznaje stopieñ naukowy po dwu latach studiów, a zwyk³ym œmiertelnikom - po siedmiu. Oprócz tego tamten, pan, nie ma obowi¹zku zdawania egzaminów. M³odzieñcy w beretach ze z³otymi i srebrnymi ozdobami, to synowie ludzi bogatych. Aczkolwiek nie nale ¹ do arystokracji, wolno im jest od ywiaæ siê lepiej, ni kolegom, tudzie piæ wino przy stole, do czego tamci nie maj¹ prawa. Nieszczêœliwi m³odzi ludzie bez chwaœcika na czapkach nosz¹ w Oxfordzie nazwê Servitors (nazwa w istocie nobliwa i pe³na subtelnoœci). W ro- 57 dzaju odzie y ich musi byæ zachowana rozmaitoœæ, poniewa s¹ to ludzie biedni, to te im nawet nie wolno obiadowaæ przy sto³ach wspólnych, obok bogatych i znakomitych kolegów. W. M. Thackeray stwierdza, i za jego czasów najlichszymi w galerii snobów uniwersyteckich byli nieszczêœliwi m³odzieñcy, rujnuj¹cy siê literalnie a do zguby wskutek manii naœladowania znakomitych i bogatych kolegów. Smith zaznajamia siê z noblemen ami i zaczyna wstydziæ siê swego ojca, sklepikarza. Johns pozostaje w stosunku znajomoœci, yje weso³o i lekkomyœlnie, rujnuj¹c siostrê i brata, dlatego tylko, eby móc odwzajemniæ siê wydaniem obiadu dla lorda, albo jechaæ konno w towarzystwie sir Johna. Wstrêtny typ snobów stanowili komiczni plebejusze, nie znosz¹cy, na przyk³ad, polowania, lêkaj¹cy siê tej ca³ej zabawy w myœlistwo, a, co wa niejsza, nie posiadaj¹cy wcale œrodków po temu, a eby móc sobie pozwoliæ na tego rodzaju zabawkê, lecz poluj¹cy zajadle, poniewa w danym polowaniu brali udzia³ koledzy lordowie. Rozpatrzywszy ca³¹ drabinê ycia spo³ecznego Anglii ówczesnej, kreœl¹c typy (a, po prawdzie, karykatury) snobów na dworze monarszym, w sferze arystokracji, nade wszystko zaœ wœród pó³-arystokratów, w sferze osób porz¹dnych, grubej bur uazji, stanu wojennego, w œwiecie klerykalnym, uniwersyteckim, w literaturze, w Irlandii, wœród Anglików, wêdruj¹cych po kontynencie, na prowincji, w klubach, w ma³ eñstwie, W. M. Thackeray przestaje byæ spokojnym, weso³ym obserwatorem obyczajów, chwyta siê satyry i uderza przede wszystkim na konserwatywny ustrój Anglii. Jakim e sposobem moglibyœmy unikn¹æ snobizmu, - pisze z pasj¹, - skoro mamy zadziwiaj¹cy instytut narodowy, specjalnie w tym celu utworzony, dla rozwoju i kultu w³aœnie snobizmu. Jakim e sposobem moglibyœmy unikn¹æ czci lordów? Cia³o i krew zmusza nas do tego. Który to z naszych ludzi zdo³a oprzeæ siê tej niezmiernej pokusie? Pobudzani przez si³ê, zwan¹ szlachetnym wspó³zawodnictwem, ludzie d¹ ¹ do osi¹gniêcia godnoœci i zaszczytów, - osi¹gaj¹ je wreszcie. Inni, zbyt s³abi, albo nikczemni, zachwycaj¹ siê na œlepo, a nawet po prostu czo³gaj¹ w zachwycie przed szczêœliwymi posiadaczami dostojeñstw. W Ksiêdze snobów, tej galerii figur, karykaturalnie naszkicowanych wêglem satyryka i ironisty, W. M. Thackeray rysuje jednak parê ma³ eñsk¹ Gray ów, adwokata bez praktyki i jego ony, parê, która stanowi dwa typy dodatnie w rozumieniu tego autora, w³aœnie wskutek lekcewa enia form uœwiêconych przez snobizm ich goœcia. Gray i jego ona to postaci jasne i naturalne, postawione mo e umyœlnie dla kontrastu i uwypuklenia nieszczeroœci, fa³szu obyczajowego, czci nabo nej dla uœwiêconych przez tradycjê form towarzyskich i spo³ecznej ob³udy, - to typy rasy ludzi szczerych i w³aœnie przez tê szczeroœæ dostojnych. W szczegó³owym przeciwstawieniu obiadu u Raymonda Gray a spotykaj¹ siê tedy dwa typy dostojeñstwa: niew¹tpliwie istniej¹ce, usankcjonowane przez ca³y ustrój angielski, - oraz drugie, nowe, a jednak istotne, wyzute ze wszelkiej blagi yciowej, id¹ce za wskazaniem w³asnej wewnêtrznej prawdy jednostek. Zachodzi tedy koniecznoœæ wyjaœnienia, co w³aœciwie zawiera w sobie owo okreœlenie - dostojeñstwo, nobilitas staro ytnych, a czym jest owa niejasna formu³a - sine nobilitate, czyli póÿniejszy snobizm. Przymiotnik s³owny nobilis pochodzi od s³owa nosco, co znaczy - rozumiem i wiem. W skrócie, wskutek synkopy, przymiotnika nobilis ukrywa siê tedy pierwotna forma noscibilis, czyli wiedz¹cy, znaj¹cy siê na rzeczy, œwiadomy. W ³acinie pierwotnej, jak podaj¹ znakomite jej s³owniki, zamiast póÿniejszego nosco, pisano gnosco i gnoscibilis zamiast startego i urobionego póÿniej noscibilis. Nobilis jest to wyraz wieloznaczny, obejmuj¹cy szerok¹ i wielorak¹ sferê przymiotów. Wyra a tedy to samo, co cognus i notus, znany z dobrej, lub z³ej strony,8 jako to: Nobilis rhetor... Demetrius ex doctrina nobilis et clarus... Multi in philosophia praeclari et nobiles... Nobilis oratio... Nobiles libelli... ale równie Scortum nobile ac libertina. W innym znowu sensie nobilis znaczy to samo, co insignis (odznaczaj¹cy siê), famosus (g³oœny), excellens (celuj¹cy), celeber (s³ynny), conspicuus (znaczny), wiêc nobilis nomine et armis, claro genere ortus, nobilis natu, - a wreszcie po prostu bonus (zacny), probus (rzetelny), honestus (godziwy), generosus (szlachetny), liberalis (godny mê a wolnego), ingenuus (szczery otwarty). Nobilitas - abstraktum przymiotnika nobilis, - zamiast prastarego notabilitas, - oznacza na ogó³ rzecz, albo pojêcie jakie wznios³e. Wyrazu tego u ywano, - zw³aszcza w ³acinie œredniowiecznej, - jako tytu³u wyró niaj¹cego, dla oznaczenia prerogatyw, praw honorowych, dziedzictw zacnych i zaszczytnych, wreszcie - maj¹tków ziemskich. W znaczeniu obszerniejszym nobilitas jest wyrazem okreœlaj¹cym miêkkoœæ i elegancjê obyczajów, a wiêc to samo, co urbanitas, czyli wielkomiejskoœæ, w przeciwieñstwie do parafiañszczyzny, - sposób postêpowania, w³aœciwy cz³owiekowi urodzonemu, szlachetnemu z pochodzenia, amplitudo (szerokoœæ gestu), magnificentia (wspania³omyœlnoœæ), - a dalej, nobilitas - to dalekoœæ rozg³osu, s³awa, dziêki której jakaœ osoba, czy sprawa znana jest powszechnoœci, - excellentia (wyró - nienie siê, dostojeñstwo wartoœci, szlachetnoœæ), fecunditas (obfitoœæ zasobów, powaga i czystoœæ rodu). Nobilitas sola et atque unica virtus. Jest to wiêc wysokoœæ i moc ducha, ufnoœæ i pewnoœæ siebie, œmia³oœæ nieustraszona, duma, rodz¹ca siê ze wspania³oœci serca. Czasu cesarzy rzymskich tytu³ nobilis i nobilissimus przys³ugiwa³ jedynie braciom i siostrom cesarza, skoro podniesieni zostali do specyficznej godnoœci nobilitatu. Tytu³ ów brzmia³ wówczas: nobilissimus princeps. Wreszcie Nobilitas czczona by³a wrêcz, jako bóstwo i upostaciowana w osobie bo yszcza, trzymaj¹cego oszczep w prawicy. Skoro suma, a choæby tylko czêœæ wymienionych wy ej przymiotów ludzkiego ducha skupi³a siê w jakiejœ jednostce, to ta osobistoœæ budzi³a, oczywiœcie, wœród s³abszego cia³em i duchem otoczenia uczucie czci, a nawet trwogi. Ludzi tej miary, a tak e ich potomstwo, otacza³a legenda i zabobon. Indyjscy brahmini, klasa posiadaj¹ca najwy sze przymioty intelektualne, oraz kshatryowie, klasa wojowników, pochodz¹, wed³ug wierzeñ, klechd narodowych i pieœni, z ust i ramion bóstwa. Japoñscy samurajowie s¹ potomkami legendarnych bohaterów a najwy szy z nich, mikado, jest synem samego s³oñca. Arystokracja w Chinach, w Egipcie, u Semitów, w Grecji i w Rzymie jest piastunk¹ bohaterstwa, a zarazem grup¹, znaj¹c¹ siê na tajemnicach religijnych, sekretach, postrach budz¹cych, na prawach, które otaczaj¹ narodziny, ycie i œmieræ. Eupatrida i pater familias, jako za³o yciel rodu, jest zarazem kap³anem i wodzem wojennym. Patriarcha i szejk posiada równie obadwa te znamiona potêgi i w³adzy. W zaraniu bytu ka dego spo³eczeñstwa widaæ grupê, znaj¹c¹ siê na sprawach tajemniczych, w³adcz¹, rz¹dz¹c¹ i panuj¹c¹. Cz³owiek silny, dzielny, nieulêk³y i niezwyciê ony, znaj¹cy siê na sposobach walki, na czarach, otoczony sympati¹ bóstw opiekuñczych i pozostaj¹cy w zmowie z duchami przodków wystêpuje we wszystkich epopejach wszystkich narodów. Zamiast uciekaæ, jak inni, ratowaæ swe ycie, gdy wróg zewnêtrzny nachodzi ojczyst¹ dziedzinê, zgadzaæ siê na p³acenie okupu i haraczu, przyjmowaæ znaki niewolnictwa, staje na czele wojowników, naœladuj¹cych go w sposobach walki i w mêstwie, nastawia 79 pierœ, wytê a ramiona, wznosi obronny miecz, os³ania sob¹ ziemiê i pañstwo. Wszystk¹ Rzeczpospolit¹ na rêku piastuje, jak mówi o sobie hetman ó³kiewski. Jest to panosza i w³adyka. Taki yje w wiecznej pamiêci i legendzie wszystkich narodów, jako Leonidas, Judas Machabejczyk, Cyd Campeador, Joanna d Arc, Bayard, Arnold Winkelried, Ryszard Lwie Serce, Saladyn, królewicz Marko, Czarniecki, Koœciuszko... Potomek bohatera, w³adcy, dostojnego mê a dziedziczy nie tylko jego przymioty, lecz i sumê czci, postrachu i uwielbienia w pospolitym ludzie. Imiê i nazwisko tamtego, jakoby cz¹stka jego istoty, przechodzi na potomnych. Posiadaczowi czczonego imienia wiara powszechna przypisuje moc posiadania czarodziejskich praktyk, albo niezwyk³ej si³y ducha prarodzica. St¹d pochodz¹ gus³a, odprawiane nad osob¹, nad czêœciami cia³a, nad w³osami noworodka, a eby mu wraz z imieniem, wró ¹cym wielkoœæ, nadaæ moc i potêgê praszczurów. Nobilis w Rzymie, to przede wszystkim ten, kto mo e wskazaæ na swego protoplastê, ojca rodu, przodka. Nobilis móg³ wykazaæ siê pochodzeniem od ludzi, którzy spe³nili s³awne uczynki dla dobra rzeczpospolitej, albo ni¹ tajemnie rz¹dzili za pomoc¹ swego znawstwa rzeczy niedostêpnych. Nobilis móg³ przedstawiæ podobizny przodków - patres. Ignobilis, czyli novus, to cz³owiek, nie posiadaj¹cy portretów przodków. Z dala wp³ywu rzymskiego, na drugim koñcu Europy i romañskiego œwiata, w spo³eczeñstwie rosyjskim, elita arystokratyczna, wywodz¹ca siê z krwi rurykowiczów, albo jagiellonidów, a wiêc oko³o szeœædziesiêciu rodów, nosi nazwê znat. W swoistym, czysto s³owiañskim brzmieniu nazwa ta oddaje to samo, co ³aciñskie gnosco i nosco - poznanie, wiedzê. Znat - jest to wœród ciemnego i zabobonnego pospólstwa zbiorowisko i œrodowisko ludzi znatnych, znaj¹cych siê, wiedz¹cych, œwiadomych, posiadaj¹cych sekrety, - czyli dos³owne t³umaczenie wyrazu nobilitas, W zaraniu dziejów Rusi ksiê niczka Olga z domu Ruryka nosi nazwê Premudraja, gdy za pomoc¹ przebieg³ych sztuk i podstêpów pokonywa³a nieprzyjació³. Jaros³aw Pierwszy, praszczur ksi¹ ¹t udzielnych nosi miano M¹dry. W³odzimierz Manomach pisze swe Pouczenie dla dzieci w epoce powszechnej ciemnoty. Za czasów Borysa Godunowa, gdy za posiadanie ksi¹ ki karano œmierci¹, a sztukê pisania i czytania posiada³ tylko dumnyj dijak, ksi¹ ê Mœcis³awski, sam jeden na obszarach nieobesz³ych carstwa, trzyma³ w piwnicy bibliotekê, jako w istocie jedyny wœród bogatych i biednych cho³opów carskich - nobilis. W spo³eczeñstwie angielskim nobility objê³a tylko parów, lordów, dostojników, nale ¹cych do Hause of peers, z wykluczeniem jednak ich rodzin. Gentry (w³aœciwie frakcja arystokratyczna w izbie gmin) nadaje swym cz³onkom tytu³ gentlemen, dla odró nienia od parów - noblemen. Z biegiem czasu, skoro iloœæ parów sta³a siê nieograniczon¹, i gdy korona posiad³a prawo udzielania tego tytu³u w nagrodê zas³ug mê om stanu, uczonym i pisarzom, iloœæ tych nowoczesnych ojców rodu wzros³a bardzo wydatnie. Ksiêga podrêczna, county-families wylicza trzynaœcie tysiêcy osób, nale ¹cych do arystokracji angielskiej. W jêzyku naszym znaczenie terminu ³aciñskiego nobilitas najlepiej oddaje wyraz - wspania- ³oœæ,**) póÿniej wspania³oœæ, - czyli upodobnienie siê, doci¹gniêcie, st¹pienie w strzemiê jakiegoœ zamierzch³ego, mitycznego typu pana, który nie figuruje wprawdzie w piœmie i zgas³ nawet w legendzie, lecz na œwiadectwo swego dostojnego bytu w zaraniu dziejów ma ca³y jêzyk polski w przeci¹gu jego wielowiekowego trwania. Jest to rzecz charakterystyczna, e oœcienna mowa niemiecka na wyra enie tego terminu wspania³oœæ ma sw¹ nazwê die Herrlikeit, a nobilis - wspania³y, - póÿniejsze - wspania³y, - czyli wielkoœci¹ piêkna uderzaj¹cy, majestatyczny, górny, niegminny, pañski, niepospolity, po niemiecku t³umaczy siê wyrazem herrlich.10 Widzimy z tych zestawieñ, i termin nobilis nie oznacza jedynie praw i prerogatyw, wynikaj¹cych z urodzenia i dziedziczenia maj¹tków, tytu³ów i zaszczytów niezas³u onych osobiœcie, lecz e jest terminem, oznaczaj¹cym przede wszystkim wy szoœæ fizyczn¹, intelektualn¹ i moraln¹. Pozycja sine-nobilitate, czyli snobizm, mia³a byæ antytez¹ tamtych wartoœci. By³oby prac¹ nêc¹c¹ - przedstawienie dziejów owych wartoœci, które nobilitas wycisnê³a na yciu Polski w czasie jej tysi¹cletniego trwania, tudzie uwydatnienia objawów, - jak to na rzecz Anglii uczyni³ W. M. Thackeray, - które snobizm w jej yciu, kulturze i obyczajach rozpostar³. Wydobycie na jaw tych dwu cech, pokrewnych a odmiennych, bo postêpu i snobizmu, by³oby niew¹tpliwie spraw¹ po yteczn¹, lecz jest zadaniem trudnym nad wyraz, zw³aszcza w okresie ostatnim, zesz³owiekowej niewoli. S¹d o snobizmie polskim w tym okresie czasu nie by³by sprawiedliwym w adnym razie, gdy og³aszaj¹cy wyrok nie by³by w mo liwoœci poznania wszystkich g³êbokich przyczyn i doraÿnych powodów os¹dzanych zjawisk. Sprawy polskie w tym okresie czasu zbyt s¹ skomplikowane, by mo na by³o, z daleka i w spokoju je obserwuj¹c, wyrokowaæ bez b³êdu. Zjawisko takie; jak snobizm polski w ostatnim okresie niewoli nie by³o skutkiem jednego jakiegoœ powodu, lecz zale a³o od spraw g³êboko ukrytych. Nadto sama istota wartoœci pierwotnych, wœród nacisku zjawisk uleg³a tak wielkim przekszta³ceniom, bieda istnienia tak wytê y³a i przekrêci³a na nice wszystko dostojeñstwo rodowe, - nast¹pi³o tak wielkie zniekszta³cenie dawnej zasadniczej iœcizny, i rozsegregowanie wartoœci by³oby spraw¹ nie do wykonania. Niegdyœ Wac³aw z Potoka Potocki narzeka³: Nikt do nas, my na wszystkie posy³amy œwiaty Po trunki, po korzenie, szkie³ka i b³awaty. W tem kmiotków naszych poty, w tem ich ton¹ prace Kuchnie ó³ciæ i winem oblewaæ pa³ace. Potê ny czterowiersz, w którym ujête s¹ wielowiekowe dzieje polskiego naœladownictwa, niedo³êstwa, snobizmu. Gorzej os¹dza Polskê poeta okresu walki, gdy wprost mówi: Pawiem narodów by³aœ i papug¹, A teraz jesteœ s³u ebnic¹ cudz¹. Ten wyrok, bezwzglêdny i rycza³towy na wszystko, nie widzi nic prócz pawio-papugizmu na przestrzeni dziejów. Pisarz angielski dostrzega te same wady w Anglii. Co prawda, snobizm angielski nosi cechy indywidualne, angielskie. Tam siê narodzi³ i kwitnie. Nasz jest przede wszystkim cudzoziemszczyzn¹, naœladownictwem obcoœci, nalecia³oœci¹ przywiezion¹ z zagranicy. To druga jego zasadnicza cecha. *) Julius Bab. Der Wille zum Drama. Berlin Str **) U Reja - myœl wspania³a cz³owieka poczciwego. 911 ROZDZIA 2 Odsuwaj¹c sprawê przedstawiania objawów snobizmu w ca³okszta³cie ycia, mo emy uwydatniæ w twórczoœci artystycznej ostatniej doby, czyli w dziedzinie najbardziej dla obserwacji dostêpnej, cechy naœladownictwa i cudzoziemszczyzny, o których wy ej by³a mowa. Podobnie jak w rodach rzymskich istniej¹ na pocz¹tku ojcowie - patres, - zarazem kap³ani i wodzowie, tak samo w yciu rodziny artystycznej bytuj¹ wiecznie przytomni ojcowie-twórcy, z których natchnienia i pracy wywodzi siê ród nastêpców w tworzeniu artystycznym. Dzie³o potomnych nie mo e byæ co do wartoœci i jakoœci wykonania adn¹ miar¹ ni sze od dzie³a przodków. Mo e byæ zupe³nie inne co do formy, lecz musi siêgaæ miary najwy szej, ju osi¹gniêtej przez tamtych. Poezja jest emanacj¹ ducha w jednostce nadzwyczajnie uzdolnionej, odrêbnej, innej od pobratymców, niepodobnej co do intelektu i uczuæ do nikogo, aczkolwiek bardzo czêsto odzwierciedlaj¹cej intelekt i uczucia ogromnej rzeszy bliÿnich, a nieraz - ca³ej ludzkoœci. Poeta jest samotny, jak samotnym jest plemienny wódz, podejmuj¹cy wbrew wszystkim walkê z najeÿdÿc¹. Uczucia jego wywodz¹ siê z uczuæ t³umu, gdy jest cz³owiekiem, lecz w nim jednym skupione s¹ uczucia wszystkiego t³umu. Do nikogo na œwiecie nie by³ podobny, - zaiste syn bogów, g³osiciel piêkna s³oñca, ksiê yca i zachodniego wiatru, - poch³oniêty przez morze - Percy Byshe Shelley. Umia³ w swojej w³asnej czaruj¹cej mowie, s³owami, które wiecznie kwitn¹, wyraziæ trwanie stuleci, zmagania siê, walki i skargi pokonanych pó³bogów, - odtworzyæ si³ê, moc i piêkno wieczyste mórz, poœwist wichrów, - przywodziæ przed oczy nasze z doskona³oœci¹ niepojêt¹ œwiat³o ksiê yca, i w jego s³owie lœni z piêknoœci¹ równ¹ piêknoœci samego œwiat³a, lœni¹cego nad oceanem. Wyda³ mêkê ujarzmionych narodów, zbrodnie najdziksze w ludzkim gatunku, ojcobójstwo i synobójstwo, a w sercu swym by³ m³odzieñcem, jak ów Tycjana w Luwrze L homme au gant, - pe³en potêgi, dumy, grandezzy, tajemniczoœci, zamarzenia siê i smutku, którego nikt nie mo e zrozumieæ. Któ inny wzrusza³ siê tak na widok dzie³ sztuki poprzedników, kto obejmowa³ je z gorêtszym entuzjazmem, z ywsz¹ szczeroœci¹? Ujrzawszy w Bargello pos¹g Micha³a Anio³a, przedstawiaj¹cy pijanego Bachusa, Shelley rzuci³ siê na twórcê z przepyszn¹ inwektyw¹: Oblicze tej postaci jest oburzaj¹cym i bardziej ponad wszelkie s³owo fa³szywym t³umaczeniem ducha i znaczenia Bachusa. Ma wyraz pijanicy, zwierzêco pospolitego, têpego rozpustnika. Dolna czêœæ tej figury jest jakaœ skostnia³a, a po³¹czenie ramion z piersiami i szyi z g³ow¹ w najwy szym stopniu wyzute z harmonii. Ca³a postaæ jest pozbawiona jednoœci, gdy takie oto by³o wyobra enie katolika o boskoœci Bachusa. W postaci tej, jako w dziele sztuki, brak jest jednoœci, a jako w odtworzeniu boga Bachusa - brak w niej wszystkiego. W jasnowidzeniu prawdziwie wieszczem opisa³ dzieje XIX stulecia w poemacie Laon i Cythna z rewolucjami i przebiegiem rewolucji. Do jakiej e szko³y literackiej nale a³? Z kim go po³¹czyæ? Nie zmieœci³by siê w adnej sekcie literackiej, a wszystkie w nim mieszcz¹ siê, jako w swoim ywiole.12 Do jakiej e szko³y nale a³ John Keats, który wœród zimnej atmosfery angielskiej, gor¹ce piêkno greckie na nowo wskrzesi³ i odzwierciedli³ w swych m³odocianych poematach Endymion, Hyperion, Oda do Apollina, - a w Odzie do urny greckiej w istocie wyrazi³ wszystek zachwyt nowoczesnego œwiata dla zgas³ej doskona³oœci starego. Do jakiej e kategorii pisarzy nale y inny od wszystkich wspó³czesnych mu, dawnych i przysz³ych - Stendhal, - który s³owem spokojnym, jak protokó³ s¹dowy, sk¹pym, zwiêz³ym, a posiadaj¹cym jedynie, - wed³ug okreœlenia krytyka Suareza, - powab czystej bielizny, - zdo³a³ wyjawiæ wszystk¹ pasj¹ mi³osn¹, sam¹ istotê mi³oœci? Krzyk kobiety na s¹dzie, gdy na jej kochanka wyrok œmierci wydaj¹, to najwy szy ton, najwymowniejszy g³os mi³oœci. Krzyk ten nie zostanie nigdy zapomniany przez ludzi w chaosie wojny i poœpiechu pracy, niczym nie bêdzie zag³uszony i sam œwiat prze yje. Do jakiej kategorii nale a³ Gustaw Flaubert, mêdrzec na odludziu, cyklop zatrudniony bez wytchnienia, w pocie wysi³ku kszta³tuj¹cy idea³ najwy szej ze sztuk, skonstruowanej umiejêtnie, œwiadomej swych wartoœci, piêknej prozy? Gdyby rodzaj ludzki zmieciony zosta³ z powierzchni globu i zgin¹³, jak zginê³a ywa Assyria, Egipt, kreteñskie pañstwo Minosa, czy pañstwo Azteków, to powiadomienie Gustawa Flauberta o dziejach pracowitego mê czyzny, têpego w swych zabiegach, wiernego a do œmierci w swej pasji i o przewrotnych sztukach, podejœciach, zdradach, k³amstwach, oszustwach, o sromotnych i niskich ¹dzach, o z³oœci i bezsilnej rozpaczy kobiety, oraz o losie dziecka, opuszczonego przez to stad³o wœród zwierz¹t dwunogich, da wiadomoœæ, - jak znak Labris o pañstwie Minosa, - co siê sta³o z Adamem i Ew¹ po wiekach wieków od od wygnania z raju. Historia Madame Bovary - to dzieje Adama i Ewy na ziemskim okrêgu. I jakiœ inny gatunek stworzeñ, który po rodzie ludzkim zagarn¹³by jego siedziby, móg³by odtworzyæ z tego utworu grzeszn¹ i nieszczêœliw¹ ludzkoœæ, podobnie jak z jednego gotyckiego kielicha mo na odtworzyæ wszystek kszta³t, przepych i przekwit gotyku. Do jakiej e literackiej szko³y zaliczyæ Walta Whitmana, w którego potê nym s³owie ukazuje siê przyp³yw i odp³yw morza, ogrom prerii pierwotnej, lœni¹ olbrzymie góry lodami pokryte i wy³ania siê potêga cz³owieka, rozkosz pracy, nieopisane wzruszenie, dreszcz ducha i wzburzenie cielesne na widok toczonego ostrza wielkiego stalowego topora? Z kim e sprz¹c Edgara Allana Poego, gdzie go umieœciæ i w jakiej zamkn¹æ przegrodzie, gdy w opisie przygód Gordona Pyma opowiada po prawdzie dzieje samotnej jednostki, a symbol ca³ej ludzkoœci w walce i samotnoœci, wœród zdrad wspó³ludzi, szaleñstwa tajemniczych chorób, na samotnej desce w bezmiarach oceanu? Do którego ze wspó³braci pisz¹cych przyrównaæ Teodora Dostojewskiego, duchowego ojca czarnej sotni, czysto moskiewskiego mistyka, zaciek³ego proroka, na którego wieszczbê rzeczywistoœæ wprêdce da³a odpowiedÿ, wywracaj¹c literê po literze, i nie osta³a siê ani jedna kreska, ani jeden znak, - a zarazem tak nieomylnego wizjonera duszy jednostki ludzkiej, i pismo jego wywinê³o siê z dziedziny sztuki i wesz³o w dziedzinê jasnowidz¹cego duszoznawstwa. Ci to eupatrydzi, wymienieni wy ej, i tylu innych w ka dym narodzie, których pisma s¹ rozkosz¹ umys³u i pociech¹ serca, byli pionierami w puszczy, nowatorami, wynalazcami i odkrywcami, ka dy w swojej dziedzinie, twórcami nowych szlaków wiecznego postêpu sztuki. I w naszym œwiecie ktoœ na pocz¹tku wdar³ siê na ska³ê piêknej Kalliopy, gdzie dotychmiast nie by³o œladu polskiej stopy. Ktoœ inny wtargn¹³ wy ej, bo id¹c po promieniach uczucia, usi- 1113 ³owa³ dotrzeæ tam, gdzie granicz¹ Stwórca i natura. Œrodki artystyczne tych pionierów w krainie ducha, stosowane w zakresie sztuki pisarskiej, zwanej literatur¹, przeminê³y w czasie i zast¹pione zosta³y przez œrodki inne. Lecz dzie³o ich, wszczête w obrêbie ducha, ukszta³towane z mowy pospolitej pewnych okolic, z miazgi jednej gwary, przekszta³cone na p³ynn¹, a zawsze tê sam¹ rzekê s³ów, po³¹czeñ, zwrotów, przenoœni - zosta³o na wieki, równorzêdne do mowy pospolitej ca³ego narodu. Jak piêkna chmura, powabny ob³ok pod niebem p³yn¹cy z rzek ziemskich, z wód gleby siê rodzi i w zamian potoki deszczu zeschniêtej ziemi oddaje, tak samo piêkny ob³ok poezji polskiej upuszcza³ nieraz ze swego wysokiego miejsca pod niebem potoki deszczu na spragnion¹, p³on¹, lechick¹ ziemiê. Zdarzy³o mi siê widzieæ dowody tego zjawiska ju za dni dzieciñstwa. Pamiêtam, jak zziajany od gry w ekstrê, kiedy to ca³e powietrze nad drogimi Kielcami rozpostarte, by³o jednym tchnieniem rozkosznej pasji, - na to stworzone zosta³o, eby szczêœliwe nerwy mog³y wibrowaæ, - kiedy ka dy ruch cia³a by³ skokiem w przestwór, pó³obrotem, wykrêtem, sprê ystym przysiadaniem, tañcem na koñcu lekkiej stopy, ledwie muskaj¹cej ziemiê, - kiedy rozpalone d³onie raz wraz chwyta³y ten widomy znak, objaw i symbol najistotniejszego szczêœcia na ziemi, - okr¹g³¹ pi³kê do gry, - w chwili wyjœcia z mety, przypad³em by³ do okienka szewca, który w lochu podwórzowym, w wilgotnej izbie bytowa³. Rozgrzana g³owa opar³a siê na rêku, ciekawe oko zanurzy³o w ywot i pracê nieznanych mi ludzi, a ucho pochwyci³o dÿwiêki, dolatuj¹ce z tego pracowiska. Gdy we mnie i dooko³a mnie wszystko by³o pêdem, wirem, drganiem i niemal lotem, tam w dole panowa³ bezruch, przykucie, przytwierdzenie do miejsca i niez³omny spokój pracy. Ch³opcy ³omotali m³otkami w podeszwy, czeladnik o zwichrzonej czuprynie wyg³adza³ cholewê, a stary majster, kraj¹c rzemieñ na wyg³adzonej desce, wypowiada³ podnios³ym, majestatycznym, monotonnym g³osem: Orszulo moja wdziêczna! gdzieœ mi siê podzia³a? W któr¹ stronê, w któr¹œ siê krainê uda³a? Czyœ ty nad wszytki nieba wysoko wzniesiona I tam w liczbê anio³ków ma³ych policzona?... Jakimi drogami, którêdy wcisnê³a siê w to surowe ycie, w byt tak dalece poœwiêcony sprawie zarobku i sprawie prze ycia, przetrwania pór roku za ów ciê ki zarobek, i na nic innego, prócz bezczynnego spoczynku i bezmyœlnej zabawy nie zosta³o tam czasu, owa tkanina s³ów g³êbokich, westchnieñ a³oby, przed wiekami w piêkny porz¹dek zwi¹zanych? Czyli w te s³owa wp³ynê³y prze ycia w³asne, czy je wiatr przelotny przywia³ z ob³oku, p³yn¹cego wysoko poprzez wszytki nieba? Kiedy indziej, po up³ywie lat, przy budowie domostwa szkolnego w Na³êczowie pod Lublinem, pozna³em siê z pracownikiem na dniówkê, Mateuszem P., który by³ tak biedny, i obarczony rodzin¹, i mieszka³ w istnej ziemiance, po dach zakopanej w zwiewn¹ glinê tamtejszej gleby. Cz³owiek ten umia³ na pamiêæ Ksiêgi pielgrzymstwa i z zachwytem je recytowa³. Ca³a m¹droœæ yciowa, wyt³umaczenie wszystkich zagadnieñ, nadzieje lepszej przysz³oœci, a nawet kierunki nowe spo³eczne, zawiera³y siê dla Mateusza P. w Ksiêgach Pielgrzymstwa. Stamt¹d czerpa³ sw¹ naukê, wskazówki, kryteria, rozwi¹zanie zawi³oœci i yciow¹ pociechê. Zastanawia³em siê nieraz nad tym, czy w tym nabo eñstwie Mateusza P. do ksi¹g tu³actwa polskiego niema wioskowego snobizmu, pewnej pozy i udawania. Lecz ycie zaprzeczy³o tym przypuszczeniom. Syn tego najbiedniejszego z wyrobników na dniówkê, za rad¹ ojca poszed³ do legionów, sta³ w bitwach i jest jednym z najgodniejszych rycerzy wyzwolenia ojczyzny. Ksiêgi Pielgrzymstwa zrobi³y swoje, wykaza³y sw¹ wartoœæ.14 Nie chcia³bym, na skutek przytoczenia tych ubocznych szczegó³ów, popaœæ w podejrzenie, i popycham dzie³a sztuki w jak¹kolwiek, choæby najwznioœlejsz¹ s³u bê, narzucam im cele narodowe, lub spo³eczne. Sztuka pisarska, podobnie jak wszystkie jej siostrzyce, - a muzyka najwyraÿniej i najbezwzglêdniej, - nie ma, nie mo e i nie powinna s³u yæ, jako œrodek do jakiegokolwiek celu, okrom swego w³asnego. Sztuka pisarska powinna byæ niejako ko³em zamkniêtym, które swe sprawy jedynie wewn¹trz swego obwodu zamyka. Lecz jako dzie³o w ludzkim duchu poczête i dla ludzi przeznaczone, z chwil¹, gdy artysta og³asza sprawê, ko- ³em zamkniêtym otoczon¹, czyli ¹da wspó³udzia³u innych ludzi w jego wzruszeniu i trudzie artystycznym, - a nadto - skoro dzie³o sztuki, moc¹ i umiejêtnoœci¹ wielu r¹k ludzkich i sposobami uspo³ecznienia pracy podane zosta³o do poznania i rozpowszechnienia wœród ich ci - by, staje siê objawem, wytworem i czynnikiem spo³ecznym. 1315 ROZDZIA 3 Temu losowi ulega, gdy ulegaæ musi, produkcja literacka, nie licz¹ca siê z adnymi wzglêdami, narodowymi, spo³ecznymi, wychowawczymi, a nawet z zasadami gramatyki, logiki i estetyki, jak, na przyk³ad, Nu w b uchu, albo Pieœñ o g³odÿe Brunona Jasieñskiego. Widzia³em ubieg³ej zimy, jak handlarka gazet sprzedawa³a czasopismo Nu w brzuchu m³odzie y robotniczej i rzemieœlniczej, wychodz¹cej w niedzielê z fabrycznej niziny Powiœla Warszawy na s³oñce Nowego Œwiata, a eby zachwyciæ coœ nie tylko z zabawy, lecz i ze zdobyczy wy szej cywilizacji. M³odzieñcy ci nabywali skwapliwie za swój grosz nie ³atwo zapracowany wytwór ducha m³odzie y wykwintnej, intelektu Polski wskrzeszonej i karmili nim swe spragnione dusze. A wiêc Nu w brzuchu, pismo ulotne grona pisarzy, jest te spraw¹ publiczn¹. Artyœci skupieni oko³o tego pisma, oraz innych organów tego samego kierunku, maj¹ ju naœladowców w szko³ach odradzaj¹cej siê Polski. W wy szych klasach gimnazjalnych, zarówno mêskich, jak eñskich, wed³ug skarg nauczycieli i nauczycielek, uczniowie i uczennice nie chc¹ pisaæ wypracowañ stosownie do zasad ustalonej gramatyki, poczytuj¹ bowiem owe stare zasady za przes¹dy i wiêzy, niegodne zachowania i przestrzegania. A wiêc sprawy czysto literackie maj¹ swe odbicie w rzeczy tak wa nej, jak sztuka narodowa poprawnego pisania aktów rejentalnych, listów kupieckich i pozwów s¹dowych. Mam œwiadomoœæ, i pisz¹c te s³owa, œci¹gam na siebie podejrzenie, jakobym nastawa³ na wolnoœæ ruchów, usi³owañ i poczynañ artystów s³owa, zw¹cych siê futurystami, czy inaczej. Nic podobnego! Istotna sztuka jest wiekuistym nowatorstwem, funkcj¹ nieustaj¹cego nigdy postêpu, wiêc szczery przyjaciel sztuki i wyznawca postêpu nie mo e byæ przeciwnikiem najbardziej dziwnego nowatorstwa. W danej sprawie idzie zupe³nie o co innego: o rozwa anie bez snobizmu, bez schlebiania komukolwiek, wed³ug najg³êbszego przekonania, czy w narzucaj¹cym siê objawie nowatorstwa tkwi postêp rzetelny, - nobilitas ducha, odskok od rzeczy starych, zja³owia³ych, znanych ju, jednolitych, - w œwiat zupe³nie nieznany, nowy, w sferê zjawisk wielorakich, z jednolitoœci przetworzonych, - czy te mamy do czynienia z postêpem ni szego, drugiego rzêdu, ze zwyk³ym, starym znajomym sine nobilitate snobizmem. Zjawisko w sferze artyzmu, nosz¹ce nazwê futuryzmu, narodzi³o siê we W³oszech. Futuryzm jest to sposób w³oski, naturalny wykwit stanu rzeczy w tym kraju, w latach, poprzedzaj¹cych wielk¹ wojnê. Zaczê³o siê we Florencji. Pewna grupa artystów i pisarzy, wychowana pod cieniem drzwi Ghiberti ego, niejako w objêciach Donatella, Veroccia, Micha³a Anio³a i Leonarda da Vinci, znudzi³a siê do cna nie twórczoœci¹, lecz kultem tych starych majstrów, widokiem niewolniczego kopiowania i omawiania ich dzie³, a znaj¹c owo drugie królestwo W³och od samego dzieciñstwa, pokona³a je w sobie podczas furii m³odocianych na w³asn¹ rêkê mi³owañ. Znudzi³a siê równie widokiem pochodów Niemek, Angielek i wszelakich innych poprzez Bargello, Or San Michele, Pitti i Uffizi. Byli to równie m³odzi W³osi, synowie16 p³omiennej ¹dzy wydarcia wrogowi ziemi jeszcze nieodkupionej, zwanej tam terra irredenta. Przyszli tedy naturaln¹ uczuæ kolej¹ do uwielbienia si³y potêg nowoczesnego rozwoju w fabrykach pañstwa, do koncepcji nie tylko terytorialnej lecz i duchowej agresji i ekspansji. Pierwsz¹ zasad¹ tej m³odej falangi artystów by³o has³o, godne zaiste, eby je z³otymi wyryæ zg³oskami: Il faut mepriser toutes les formes d imitation et glorifier toutes les formes d originalite 1 ). Twierdzili oni, i odwaga, zuchwalstwo, bunt bêd¹ pierwiastkami istotnymi ich poezji. Postanowili wynieœæ na czo³o twórczoœci ruch agresywny, gor¹czkow¹ bezsennoœæ, bieg wyœcigowy, karko³omny skok, policzek i piêœæ. Zamierzywszy pokonaæ nie tylko w osobie, lecz i w pojêciu publicznoœci wp³yw Carducci ego, Pascoli ego, Fogazzaia, d Annunzia, a w estetyce i filozofii Benedetta Croce go, odtr¹cili doskona³¹ wytwornoœæ wiersza a nawet samo zdanie, zastêpuj¹c j¹ wierszem najzupe³niej wolnym, oraz zdanie barw¹ esencjonaln¹ go³ego rzeczownika. Nowa sk³adnia mia³a polegaæ na rozstawieniu rzeczowników wed³ug tego, jak wra enia powstaj¹ w wyobraÿni artysty z opuszczeniem przymiotników, zaimków i spójników, których pozostawienie, w œlad za mow¹ powszechnoœci, niweczy³oby dynamizm aktu twórczego. S³owo pozostaje, lecz jedynie w trybie bezokolicznym, gdy tylko w tej formie mo e daæ poczucie ci¹g³oœci ycia, tudzie umo liwiæ intuicji postrzegaj¹cej pochwycenie elastycznoœci zjawisk. Wszelka interpunkcja zosta³a zniesiona, natomiast wprowadzone znaki arytmetyczne dodawania, odejmowania, mno enia, dzielenia, znak równania, - a tak- e nuty. Skoro jedynie intuicja sta³a siê czynnikiem decyduj¹cym w procesie twórczym, musia³a nast¹piæ pogarda dla sensu i kult myœlowego nieporz¹dku. Wszelkie problematy psychologiczne zosta³y skasowane, a mia³y byæ zast¹pione przez psychologiê intuicyjn¹ materii. Skoro zaœ zasadnicz¹ treœci¹ materii jest wola, odwaga i si³a, nale y tedy w d¹ eniu do odtworzenia tych potêg, odrzuciæ tradycjonaln¹ ciê k¹ sk³adniê, zroœniêt¹ z ziemi¹, bez r¹k i skrzyde³, - jedynie na intelekcie opart¹ - i, pokonawszy g³uch¹ wrogoœæ tradycjonalnego sposobu pisania, szukaæ kontaktu z wszechistnieniem. Za pomoc¹ dowolnej ortografii ekspresyjnej reformatorzy futurystyczni mieli nadziejê wytworzenia tak dalece ywej i jasnej onomatopei, i da im to mo noœæ wynurzenia w s³owie istoty ciê aru, lub zapachu przedmiotów, ycia wewnêtrznego maszyny w ruchu, rozmowy silników, biegu i œwistu poci¹gów, turkotu fabryk, têtentu koni, wycia wichrów, ³oskotu wal¹cych siê drzew. Skondensowanie metafory dla ujêcia tak zwanych wêz³ów myœlowych. Do tego celu zmierza³a reforma druku, polegaj¹ca na wprowadzeniu wielkich i ma³ych, tudzie zabarwionych liter na tej samej stronicy, co mia³o podkreœlaæ i uwydatniaæ si³ê i znaczenie tekstu, - oraz geometryczne, kuliste lub dowolnie ³amane kszta³ty figur z czcionek, form¹ sw¹ odzwierciedlaj¹ce przedmioty, zdarzenia, lub idee podsuniête do poznania w s³owie. W plastyce - futuryœci wyst¹pili zajadle przeciwko tak zwanemu niegdyœ idea³owi piêkna, przeciwko manii stawiania pomników, jako barbarzyñskim prze ytkom. Postanowili wyrwaæ malarstwo i rzeÿbê spod wp³ywów Grecji, Micha³a Anio³a i Leonarda da Vinci, oraz gotyku. Gdy Francja odbiera³a ukradzion¹ Monê Lizê i ca³a Florencja wrza³a z alu i gniewu, futuryœci zanotowali w swym piœmie Lacerba o fakcie wywiezienia, nadmieniaj¹c, i ich samych nie obchodz¹ losy tego tam obrazid³a. W drugim paragrafie swego manifestu marzyli o tym, a eby demolir les oevres de Rembrandt, de Goya et de Rodin. Utalentowany rzeÿbiarz i eseista tej grupy Ardengo Soffici - Rodina w³aœnie poniewiera³ z niebywa³ym zapa³em i nie byle jak¹ plastyk¹. Malarze i rzeÿbiarze futurystyczni og³aszali jednak nie tylko swe manifesty, lecz stworzyli równie dzie³a oryginalne w pomyœle i absolutnie nowe, jak Umberta Boc- 1517 cioni ego Elastycznoœæ, Karola Carra Dynamizm cia³a ludzkiego, Russola Dynamizm automobilu Severiniego Bal Tabarin, Ardengo Sofficiego Synteza miasta Prato, oraz w rzeÿbie - Boccioni ego Synteza dynamizmu cz³owieka. Starali siê oni otworzyæ, rozewrzeæ figurê i zamkn¹æ w niej otoczenie. Starali siê kreowaæ dzie³a, gdzie by otoczenie tworzy³o czêœæ bloku plastycznego, jako œwiat sam w sobie, rz¹dz¹cy siê w³asnymi prawami. Ca³oœæ rzeÿbiarska, czy ca³oœæ malarska mia³a byæ w ich dziele dla siebie samej, gdy figury i przedmioty winny yæ w sztuce poza logik¹. W literaturze, obok piêknych utworów Polazzeschi ego, za najbardziej mo e charakterystyczny przyk³ad kompozycji futurystycznej mo e s³u yæ dzie³o F. I. Marinetti ego p. t. Zang Tumb Tumb, zawieraj¹ce opis wra eñ tego autora z bitwy pod Adrianopolem. Oto urywek: 2 ) Po³udnie? flety jêki psie dni tamb-lumb trwoga Gargaresz pêkaæ trzaskanie marsz Zgie³k tornistry karabiny podeszwy gwoÿdzie grzywy koñskie ko³a skrzynie ydzi smako³yki pieczywo na oleju piosenki kramiki tryskanie b³ysk ropa zaduch cynamon pleœñ przyp³yw odp³yw pieprz bójka brud wicher pomarañcze w kwiecie figlarz ubóstwo koœci szachy karty jaœmin orzech - - muszkatowy - - ró a arabeska mozaika œwinia kolce partaczenie kartaczownice == wir - - wiatr - - aby zgie³k tornistry karabiny armaty elaziwo atmosfera = o³ów - - lawa smrodów zapachów bita droga materace rupiecie gnój koñski œwinie flikflaak gromadziæ wielb³¹dy os³y... F. I. Marinetti pisze w przedmowie do tego swego dzie³a, i intensywnoœci¹ odpowiada ono 2500 stronic Flauberta, a odmiennym postrzeganiem œwiata przenika niezbadan¹ dot¹d jeszcze przez nikogo dziedzinê sztuki. W tak stenograficznie tryumfalny sposób odniós³szy, - we w³asnym przeœwiadczeniu, - walne zwyciêstwo nad wieloletnimi usi³owaniami Gustawa Flauberta. F. I. Marinetti nie cieszy³ siê jednak uznaniem powszechnym tych swoich przewag. Zdarzy³o mi siê byæ, za czasu pobytu we Florencji, na wieczorze futurystycznym pod nazw¹ Grande serata futurista w Teatro Verdi, mieszcz¹cym w sobie oko³o piêciu tysiêcy widzów. Olbrzymi ten teatr zapchany by³ od szczytu do do³u, a ów ca³y t³um krzycza³, wy³, z³orzeczy³, gwizda³, wymachiwa³ rêkami. Porykiwano ze wszech stron na syrenach automobilowych, œwistano na jakichœ przejmuj¹cych piszcza³kach i walono kartoflami, cebulami, zgni- ³ymi jajami i kasztanami, w grupê futurystów, która na estradzie coœ usi³owa³a odczytywaæ, zag³uszona absolutnie. S³ychaæ by³o krzyk ca³ej tej publicznoœci, skierowany przeciw nowatorom, a tak bliski uchu polskiemu: suinie, suinie, suinie! Wódz szko³y F. I. Marinetti, wynalazca zasady, i nale y na czo³o twórczoœci wynieœæ karko³omny skok, policzek i piêœæ móg³ siê przekonaæ, e na piêœæ, jako argument, bywa te piêœæ argumentem. Obdarzony potê nym g³osem, zdo³a³ w pewnej chwili przekrzyczeæ piêciotysiêczn¹ masê antagonistów okrzykiem modnym wówczas we W³oszech: Eviva Libia. By³ to najistotniejszy okrzyk tej szko³y, okrzyk duszy futurystów w³oskich. W czasie wojny œwiatowej wziêli oni udzia³ w walce. Pisali swe utwory, szybuj¹c na aeroplanach, i le ¹c w rowach strzeleckich. Najgenialniejszy z nich, samouk Giovanni Papini, odskoczy³ od swej szko³y na niezmierzon¹ odleg³oœæ i znalaz³ siê u stóp Chrystusa, którego wyznawców szarpa³ niemi³osiernie w Lacerbie. O innych, z wyj¹tkiem Marinettiego, nie s³ychaæ nic zgo³a. Kierunek, reklamowany przed wojn¹ z tak wielkim nak³adem si³y, znalaz³ naœladowców wszêdzie - we Francji, w Niemczech i w Rosji, w Hiszpanii, a nawet w egzotycznej Brazylii. We Francji wyznawc¹ futurystów w³oskich by³ wysoce utalentowany poeta Kostrowicki, Polak z pochodzenia, który przybra³ nazwisko Guillaume Apollinaire. Kostrowicki nie pisa³18 swego przybranego nazwiska ma³¹ liter¹, zatrzyma³ równie ustalon¹ pisowniê francusk¹, odrzuca³ tylko znaki pisarskie, zaciemniaj¹c przez to swój styl i jasnoœæ nie tylko zdañ, lecz i obrazów. W g³ównym zbiorze swych utworów, p. t. Calligrammes - poemes de la paix et de la guerre. (Paris 1918) - zamieœci³ rodzaj manifestu literackiego p. t. Liens. Cordes faites de cris Sons de cloches a travers l Europe Siecles pendus Rails qui ligotez les nations Nous ne sommes que deux ou trois hommes Libres de tous liens Donnons - nous la main Violente pluie qui peigne les fumes Cordes Cordes tisses Cables sous - marins Tours de Babel changees en ponts Araignees - Pontifes Tous les amoureux qu un seul lien a lies D autres liens plus tenus Blancs rayons de lumiere Cordes et Concorde J ecris seulement pour vous exalter O sens o sens cheris Ennemis du souvenir Ennemis du desir Ennemis du regret Ennemis des larmes Ennemis de tout ce que j aime encore. S³yszymy w tych okrzykach odg³osy hase³ oryginalnych, wydanych za Alpami. Zaznaczy³em ju, i Guillaume Apollinaire, wychowany w wielkiej kulturze francuskiej, nie upraszcza³ pisowni i nie wyrywa³ rzeczowników ze zdania. Odrzuca³ poczciwe przecinki i zadeptywa³ skromne kropki, tak niezbêdne dla realizacji piêkna szybkoœci, gdy z ich pominiêciem prze ytek - myœl czytelnika ko³ace siê tu i tam, szukaj¹c po staremu niemodnego sensu. Z satysfakcj¹ natomiast stosowa³ w wydaniu swych poezji reformê druku, uk³adaj¹c wiersz La colombe poignardee et le let d eau w kszta³t fontanny. La mandoline l oeillet et je bambou w³aœnie w kszta³t mandoliny, œliczne wspomnienie p. t. Je noublierai jamais ce voyage nocturne ou nul de nous ne dit un mot w postaci automobilu, a nawet swe w³asne imiê zamykaj¹c w lustrze, u³o onym z liter: Dans le miroir je suis enclos vivant et vrai comme on imagine les anges et non comme sont les reflets - rysuj¹c z liter zegarek, krawat i tym podobne akcesoria, realizacji piêkna szybkoœci. Czy za pomoc¹ tych zabawek osi¹ga owo piêkno szybkoœci, a nawet jakiekolwiek piêkno? Osi¹gn¹³ raczej piêkno nowinki, oryginalnostki, niezwyk³oœci. Bibliofil z przyjemnoœci¹ ustawi tê ksi¹ kê na pó³ce, a snob uczyni z niej sztandar i szyld nowej sztuki. Je eli jednak ka dy z poetów stara siê ozdobiæ wymarzony tom winietami, okryæ szateczk¹ nêc¹c¹, to wolno by³o i Guillaumowi Apollinairowi umieœciæ 1719 w swym tomie ozdoby, które poczytywa³ za piêkne, czy niezbêdne. Co zaœ do realizacji pobudek, jakie ten poeta pragnie roznieciæ w swych wspó³braciach, wrogach wspomnienia, wrogach pragnienia, wrogach alu i wrogach ³ez, to sam on przede wszystkim udowodni³, w³aœnie na stronicach tej swojej piêknej ksi¹ ki, i jest zwolennikiem tego, co na pierwszej stronicy potêpia. Ani psychiatria, ani psychologia nie s¹ w stanie oznaczyæ granic tego œwiata, który nazywamy dusz¹. Jedynie poezja jest wieœci¹ stamt¹d, czasami nawet histori¹ spraw, które siê tam przydarzy³y. Czy wiêc mo na zaznaczyæ ³o yska rzek, co przez ów kraj tajemniczy p³yn¹æ bêd¹ w czyjejœ duszy, - czy mo na je ujmowaæ w ciasne mury ograniczeñ? Wzruszenia, które za spraw¹ poezji stamt¹d wyp³yn¹, s¹ jak owe rzeki Himalajów, nieznane i niewiadome, zrodzone przez erupcje wodne, wskutek niespodzianych trzêsieñ ziemi. Guillaume Apollinaire by³ poet¹, to te niektóre jego wiersze, w rowach Szampanii pisane zas³uguj¹ na dalsze wydanie, ni karty ksi¹ ki: - mog³yby byæ wyryte na g³azach fortu Vaux, albo Douaumont, - jak ten: Nous sommes ton colier, France, Venus des Atlantides ou bien des Negrities Des Elderados ou bien des Cimmeries Riviere d hommes forts et d obus dont l orient chatoie Diamants qui eclosent la nuit. O Roses! o France! Nous nous pamons de volupte A ton cou penche vers l Est Nous sommes l Arc-en-terre, Signe plus pur que l Arc-en-Ciel Signe de nos origines profondes Etincelles O nous les tres belles couleurs. Pr¹d futurystyczny, przewêdrowawszy przez Niemcy, gdzie wyda³ kilka wartoœciowych dzie³ w sferze dramatu (Hasenclever), dotar³ do Rosji i tu dopiero rozwin¹³ skrzyd³a. Bie³ogwardiejca Najdiotie - i k stienkie! A Rafaela zabyli? Wremia Pulam Po stienkam muziejew tieñkat! Wystroili puszki na opuszkie G³uchi k bie³ogwardiejskoj ³askie. A poczemu nie atakowan Puszkin? wo³a futurysta rosyjski W³adimir Majakowskij. Atakowanie Puszkina by³o pocz¹tkiem. Zaatakowano, oczywiœcie, zasady gramatyki, ortografii, znaki pisarskie, prawa prozodii, samo znaczenie wyrazów,- rzecz prosta. - rozum, - a wreszcie i sam¹ poezjê. P³oszczadi naszi palitry knigoj wremieni tysiaczilistoj20 rewolucyi dni niewospiety. Na ulicu futuristy barabanszcziki i poety! Utwory W³adimira Majakowskiego, jak Ob³ok w spodniach by³y t³umaczone na jêzyk polski przez Anatola Sterna i Juliana Tuwima, wiêc publicznoœæ nasza ma o nich niejakie pojêcie. Lecz najistotniejsza twórczoœæ tego poety, maluj¹ca siê w heroicznym, epicznym i satyrycznym obrazie naszej epoki p. t. Misterium-Buffo, oraz poemacie p. t. Sto piêædziesi¹t milionów dostêpna jest tylko dla ustosunkowanych. Jest to poezja rewolucji rosyjskiej, og³aszana drukiem przez Sowietskoje Gosudarstwiennoje Izdatielstwo. Streszczenie Misterium-Buffo zajê³oby zbyt wiele miejsca. Charakterystyczniejszy od owego misterium pod wieloma wzglêdami jest poemat Sto piêædziesi¹t milionów. Chodzi tu o przedstawienie ostatecznej walki, któr¹ stacza ywio³ buntu, upostaciowany w osobie gigantycznego Iwana rosyjskiego, z ca³¹ kultur¹ bur uazyjn¹. Uosobieniem kultury jest Wilson, rezyduj¹cy w Chicago. Do pó³nocnej Troi nadchodzi cz³owiek-koñ i wdziera siê w pañstwo Wilsona. Ten rozcina szabl¹ Iwana, na³adowanego buntem, i oto z rozciêtego konia-cz³owieka wychodz¹ gubernie rosyjskie i krocz¹ na podbój ziemi, a ów Wilson na popió³ obrócony zostaje, gdy zadem swym chcia³ zdusiæ s³oñce. Ulegaj¹ pogromowi religie, muzea, poeci. Przesz³oœæ zosta³a rozwalona pospo³u z ca³¹ jej kultur¹. Jest to poemat narodowy, odzwierciedlaj¹cy znakomicie dynamizm dokonanej w Rosji rewolucji. Pocz¹tkowy, oczywiœcie, jej rozmach, jej podnietê i furiê. Sama nawet forma utworu, rodzaj pó³inteligentnego gawêdziarstwa, drwi¹ce gadulstwo, natkane onomatopeicznym przedrzeÿnianiem obcoœci, tak nam dobrze znane z czasów w³adztwa Rosji nad nami, œwietnie oddaje nastrój rewolucyjny nie tylko samego poety, lecz i owych guberni, które on z poczuciem oparcia o nie, a z pasj¹ narodow¹ maluje. Sjestnowo w czikagskich barach czewo i czewo nie naczudieno! Czudno cze³owieku w Czikago! Czudno cze³owieku! W Czikago Takoj swirepiejet grochot... Drugiego okresu dziejów rewolucji rosyjskiej poemat ów nie odtwarza, gdy owe, jako si³a niespo yta, malowane gubernie, wysz³y ze swych siedlisk dalekich, ze spêkanej ziemi samarskiej, - krainy g³odu,- nagie, w ³achmanach, w strzêpach,-jako z przestworu wygnania i rozpaczy, gdzie ojcowie po erali swych synów, a matki rzuca³y córki w g³êbiny rzek, aby na g³odowe mêczarnie nie patrzeæ. Wysz³y nie na podbój, lecz na ebry niewidziane w historii rodu ludzkiego, wyci¹gaj¹c koœci r¹k po koœci ja³mu ny. A ja³mu nê szczodr¹ k³ad³ w wyci¹gniête kikuty nie kto inny, tylko w³aœnie ów Wilson, którego wieszcz rewolucji rosyjskiej przedstawia³ w taki oto sposób: riot Wilson Naraszcziwajet ir, Rastut iwoty. Jednak e wyrazicielem tego okresu rewolucji, gdy powszechn¹ wiar¹ jej zwolenników by³o has³o: Na miejscu wiary w duszê - elektrycznoœæ i para,- zamiast cierpieæ nêdzê, nale y z³upiæ bogactwa wszystkich œwiatów, - kto stary - zabiæ, - czaszki na popielniczki - jest niew¹tpliwie 19 Pokazać jeszcze
W zmaganiach konkursowych wzięli udział: Patrycja Kępka, Sebastian Wlizło i Łukasz Magier - uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Hrubieszowie, którzy udostępnili swoje wiersze: Nadzieja Patrycja Kępka Płacz Bardziej szczegółowo Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju
Regulamin Konkursu Start up Award 9. Forum Inwestycyjne 20-21 czerwca 2016 r. Tarnów 1 Organizatorzy Konkursu 1. Organizatorem Konkursu Start up Award (Konkurs) jest Fundacja Instytut Studiów Wschodnich Bardziej szczegółowo KRÓLEWSKIE SERCE KOBIETY
KRÓLEWSKIE SERCE KOBIETY PAŁAC DZIAŁYŃSKICH W POZNANIU STARY RYNEK 78/79 23-24 MARCA 2013R. 13-14 KWIETNIA 2013R. PIĘKNO NALEŻY WSPIERAĆ, BO TWORZY JE NIEWIELU A POTRZEBUJE WIELU PIĘKNO BEZ DOBROCI JEST Bardziej szczegółowo Warto wiedzieæ - nietypowe uzale nienia NIETYPOWE UZALE NIENIA - uzale nienie od facebooka narkotyków czy leków. Czêœæ odciêtych od niego osób wykazuje objawy zespo³u abstynenckiego. Czuj¹ niepokój, gorzej Bardziej szczegółowo Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu.
UCHWAŁA Nr 523/2009 Rady Miejskiej w Radomiu z dnia 20.04.2009r. druk nr 478a w sprawie połączenia gminnych instytucji kultury: Miejskiego Centrum Kultury i Informacji Międzynarodowej w Radomiu oraz Klubu Bardziej szczegółowo - 70% wg starych zasad i 30% wg nowych zasad dla osób, które. - 55% wg starych zasad i 45% wg nowych zasad dla osób, które
Istota umów wzajemnych Podstawa prawna: Księga trzecia. Zobowiązania. Dział III Wykonanie i skutki niewykonania zobowiązań z umów wzajemnych. art. 488 i n. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny Bardziej szczegółowo Plan połączenia ATM Grupa S.A. ze spółką zależną ATM Investment Sp. z o.o. PLAN POŁĄCZENIA
Plan połączenia ATM Grupa S.A. ze spółką zależną ATM Investment Sp. z o.o. PLAN POŁĄCZENIA Zarządy spółek ATM Grupa S.A., z siedzibą w Bielanach Wrocławskich oraz ATM Investment Spółka z o.o., z siedzibą Bardziej szczegółowo Druk nr 1013 Warszawa, 9 lipca 2008 r.
Druk nr 1013 Warszawa, 9 lipca 2008 r. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Komisja Nadzwyczajna "Przyjazne Państwo" do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji NPP-020-51-2008 Pan Bronisław Bardziej szczegółowo Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych
Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych ciosów jaki może nas spotkać w związku z dugą osobą jest Bardziej szczegółowo Wnioskodawcy. Warszawa, dnia 15 czerwca 2011 r.
Warszawa, dnia 15 czerwca 2011 r. My, niŝej podpisani radni składamy na ręce Przewodniczącego Rady Dzielnicy Białołęka wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady dzielnicy Białołęka. Jednocześnie wnioskujemy Bardziej szczegółowo Klasa I szkoły ponadgimnazjalnej język polski
Klasa I szkoły ponadgimnazjalnej język polski 1. Informacje ogólne Badanie osiągnięć uczniów I klas odbyło się 16 września 2009 r. Wyniki badań nadesłało 12 szkół. Analizie poddano wyniki 990 uczniów z Bardziej szczegółowo Rady Miejskiej Wodzisławia Śląskiego. w sprawie stypendiów dla osób zajmujących się twórczością artystyczną i upowszechnianiem kultury.
identyfikator /6 Druk nr 114 UCHWAŁY NR... Rady Miejskiej Wodzisławia Śląskiego z dnia... w sprawie stypendiów dla osób zajmujących się twórczością Na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 9 i art. 18 ust. 1 ustawy Bardziej szczegółowo Waldemar Szuchta Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
Uchwały podjęte przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Zakładów Lentex S.A. z dnia 11 lutego 2014 roku Uchwała Nr 1 z dnia 11 lutego 2014 roku w sprawie wyboru przewodniczącego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia. Bardziej szczegółowo Regulamin. Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Doły -Marysińska" w Łodzi
Regulamin Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Doły -Marysińska" w Łodzi I. PODSTAWY I ZAKRES DZIAŁANIA 1 Rada Nadzorcza działa na podstawie: 1/ ustawy z dnia 16.09.1982r. Prawo spółdzielcze (tekst Bardziej szczegółowo KONKURS NA NAJLEPSZE LOGO
KONKURS NA NAJLEPSZE LOGO Stowarzyszenie Unia Nadwarciańska ogłasza konkurs na logo. Regulamin konkursu: I. POSTANOWIENIA WSTĘPNE 1. Regulamin określa: cele konkursu, warunki uczestnictwa w konkursie, Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR LXI/797/14 RADY MIEJSKIEJ W SŁUPSKU. z dnia 29 października 2014 r.
UCHWAŁA NR LXI/797/14 RADY MIEJSKIEJ W SŁUPSKU z dnia 29 października 2014 r. w sprawie określenia szczegółowych warunków udzielania pomocy materialnej o charakterze motywacyjnym dla uczniów będących stałymi Bardziej szczegółowo RZECZPOSPOLITA POLSKA. Prezydent Miasta na Prawach Powiatu Zarząd Powiatu. wszystkie
RZECZPOSPOLITA POLSKA Warszawa, dnia 11 lutego 2011 r. MINISTER FINANSÓW ST4-4820/109/2011 Prezydent Miasta na Prawach Powiatu Zarząd Powiatu wszystkie Zgodnie z art. 33 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 listopada Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 3 lutego 2000 r. III RN 192/99
Wyrok z dnia 3 lutego 2000 r. III RN 192/99 Od podstawy obliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych odlicza się kwoty wypłacone przez podatnika z tytułu umowy renty ustanowionej bez wynagrodzenia Bardziej szczegółowo DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM
DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM Anna Golicz Wydawnictwo WAM Kraków 2010 Wydawnictwo WAM, 2010 Korekta Aleksandra Małysiak Projekt okładki, opracowanie graficzne i zdjęcia Andrzej Bardziej szczegółowo Uchwała Nr XV/83/15 Rady Gminy w Jeżowem z dnia 04.12 2015 r. w sprawie ustanowienia jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka.
Uchwała Nr XV/83/15 Rady Gminy w Jeżowem z dnia 04.12 2015 r. w sprawie ustanowienia jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Działając na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 16 i art. 18 ust. 1 ustawy Bardziej szczegółowo PROTOKÓŁ. Kontrolę przeprowadzono w dniach : 24, 25, 31.05. 2005 roku oraz 10. 06. 2005 roku,
Samorządowy Program dotyczący pomocy finansowej dla gmin/miast na zakup nowych samochodów ratowniczo - gaśniczych ze sprzętem ratowniczogaśniczym zamontowanym na stałe oraz zakup sprzętu ratowniczo-gaśniczego Bardziej szczegółowo REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GDAŃSKIEJ ORGANIZACJI TURYSTYCZNEJ (GOT)
REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GDAŃSKIEJ ORGANIZACJI TURYSTYCZNEJ (GOT) I. Postanowienia ogólne 1 1. Niniejszy Regulamin określa zasady oraz tryb działania Zarządu Gdańskiej Organizacji Turystycznej. 2. Podstawę Bardziej szczegółowo GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Notatka informacyjna Warszawa 5.10.2015 r.
GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Notatka informacyjna Warszawa 5.10.2015 r. Informacja o rozmiarach i kierunkach czasowej emigracji z Polski w latach 2004 2014 Wprowadzenie Prezentowane dane dotyczą szacunkowej Bardziej szczegółowo ZARZĄDZENIE Nr 18/2009 WÓJTA GMINY KOŁCZYGŁOWY z dnia 4 maja 2009 r.
ZARZĄDZENIE Nr 18/2009 WÓJTA GMINY KOŁCZYGŁOWY z dnia 4 maja 2009 r. w sprawie ustalenia Regulaminu Wynagradzania Pracowników w Urzędzie Gminy w Kołczygłowach Na podstawie art. 39 ust. 1 i 2 ustawy z dnia Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Jerzy Kwaśniewski
Sygn. akt III SK 45/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 22 maja 2012 r. SSN Jerzy Kwaśniewski w sprawie z powództwa Polskiego Związku Firm Deweloperskich przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Bardziej szczegółowo Regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych zatrudnionych w Publicznym Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Dąbrówce. I. Postanowienia ogóle
Załącznik nr 1 do Zarządzenia nr 6/09/10 z dnia 17 grudnia 2009 r. Dyrektora Publicznego Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Dąbrówce Regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych zatrudnionych Bardziej szczegółowo PODSTAWY METROLOGII ĆWICZENIE 4 PRZETWORNIKI AC/CA Międzywydziałowa Szkoła Inżynierii Biomedycznej 2009/2010 SEMESTR 3
PODSTAWY METROLOGII ĆWICZENIE 4 PRZETWORNIKI AC/CA Międzywydziałowa Szkoła Inżynierii Biomedycznej 29/2 SEMESTR 3 Rozwiązania zadań nie były w żaden sposób konsultowane z żadnym wiarygodnym źródłem informacji!!! Bardziej szczegółowo Projekt MES. Wykonali: Lidia Orkowska Mateusz Wróbel Adam Wysocki WBMIZ, MIBM, IMe
Projekt MES Wykonali: Lidia Orkowska Mateusz Wróbel Adam Wysocki WBMIZ, MIBM, IMe 1. Ugięcie wieszaka pod wpływem przyłożonego obciążenia 1.1. Wstęp Analizie poddane zostało ugięcie wieszaka na ubrania Bardziej szczegółowo STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE. Rozdział I
Warszawa, dnia 04 września 2015 r. RZECZPOSPOLITA POLSKA MINISTER FINANSÓW PL-LS.054.24.2015 Pani Małgorzata Kidawa Błońska Marszałek Sejmu RP W związku z interpelacją nr 34158 posła Jana Warzechy i posła Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIA DODATKOWE DO OGÓLNYCH WARUNKÓW GRUPOWEGO UBEZPIECZENIA NA ŻYCIE KREDYTOBIORCÓW Kod warunków: KBGP30 Kod zmiany: DPM0004 Wprowadza się następujące zmiany w ogólnych warunkach grupowego ubezpieczenia Bardziej szczegółowo Społeczeństwo sieciowe. Implikacje dla kultury i edukacji Polaków
Kazimierz Krzysztofek Szkoła WyŜsza Psychologii Społecznej Fundacja Pro Cultura Społeczeństwo sieciowe. Implikacje dla kultury i edukacji Polaków Kongres Bibliotek Publicznych Warszawa, 22-23.11. 2010 Bardziej szczegółowo Sprawozdanie z działalności Rady Nadzorczej TESGAS S.A. w 2008 roku.
Sprawozdanie z działalności Rady Nadzorczej TESGAS S.A. w 2008 roku. Rada Nadzorcza zgodnie z treścią Statutu Spółki składa się od 5 do 9 Członków powoływanych przez Walne Zgromadzenie w głosowaniu tajnym. Bardziej szczegółowo CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ
CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo PROCEDURA AWANSU ZAWODOWEGO NA STOPIEŃ NAUCZYCIELA MIANOWANEGO W ZESPOLE SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH NR 1 W KATOWICACH
PROCEDURA AWANSU ZAWODOWEGO NA STOPIEŃ NAUCZYCIELA MIANOWANEGO W ZESPOLE SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH NR 1 W KATOWICACH Opracowano na podstawie następujących aktów prawnych: - rozdział 3a Karty Nauczyciela, ustawa Bardziej szczegółowo INSTYTUCJE WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI WARSZAWA, LIPIEC 2000
CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo FORUM ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH
L.Dz.FZZ/VI/912/04/01/13 Bydgoszcz, 4 stycznia 2013 r. Szanowny Pan WŁADYSŁAW KOSINIAK - KAMYSZ MINISTER PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ Uwagi Forum Związków Zawodowych do projektu ustawy z dnia 14 grudnia Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR XIX/168/2012 RADY GMINY CZARNKÓW. z dnia 26 kwietnia 2012 r.
UCHWAŁA NR XIX/168/2012 RADY GMINY CZARNKÓW z dnia 26 kwietnia 2012 r. w sprawie uchwalenia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Czarnków w Bardziej szczegółowo FORMULARZ POZWALAJĄCY NA WYKONYWANIE PRAWA GŁOSU PRZEZ PEŁNOMOCNIKA NA NADZWYCZAJNYM WALNYM ZGROMADZENIU CODEMEDIA S.A
Załącznik Nr 2 do Uchwały Nr XIX/75/2011 Rady Miejskiej w Golinie z dnia 29 grudnia 2011 r. Objaśnienia wartości, przyjętych do Projektu Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Golina na lata 2012-2015 Bardziej szczegółowo KLAUZULE ARBITRAŻOWE
KLAUZULE ARBITRAŻOWE KLAUZULE arbitrażowe ICC Zalecane jest, aby strony chcące w swych kontraktach zawrzeć odniesienie do arbitrażu ICC, skorzystały ze standardowych klauzul, wskazanych poniżej. Standardowa Bardziej szczegółowo DZIECI I ICH PRAWA. Prawa Dziecka są dla wszystkich dzieci bez wyjątku
DZIECI I ICH PRAWA Prawa Dziecka są dla wszystkich dzieci bez wyjątku i jakiejkolwiek dyskryminacji, niezaleŝnie od koloru skóry, płci, języka, jakim się posługuje, urodzenia oraz religii. Zostały one Bardziej szczegółowo Nasze zachowanie, ubiór i kultura świadczy o nas samych i wpływa na to jak widzą i oceniają nas inni. Wbrew pozorom niewiele trzeba aby zrobić na
Nasze zachowanie, ubiór i kultura świadczy o nas samych i wpływa na to jak widzą i oceniają nas inni. Wbrew pozorom niewiele trzeba aby zrobić na kimś dobre wrażenie. Przestrzeganie tych kilku wskazówek Bardziej szczegółowo Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają skargi od studentów kwestionujące
RZECZPOSPOLITA POLSKA Rzecznik Praw Obywatelskich Irena LIPOWICZ RPO-686330-I/11/ST/KJ 00-090 Warszawa Tel. centr. 22 551 77 00 Al. Solidarności 77 Fax 22 827 64 53 Pani Barbara Kudrycka Minister Nauki Bardziej szczegółowo Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska
Załącznik nr 1 do Lokalnej Strategii Rozwoju na lata 2008-2015 Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska Przepisy ogólne 1 1. Walne Zebranie Członków Bardziej szczegółowo SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM?
SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM? Cele: - rozpoznawanie oznak stresu, - rozwijanie umiejętności radzenia sobie ze stresem, - dostarczenie wiedzy na temat sposobów Bardziej szczegółowo REGULAMIN KOMISJI SEDZIOWSKIEJ PODOKRĘGU PIŁKI NOŻNEJ W
REGULAMIN KOMISJI SEDZIOWSKIEJ PODOKRĘGU PIŁKI NOŻNEJ W ŻABNIE 1 Kolegium Sędziów Podokręgu Piłki Nożnej w Żabnie (zwane dalej KS PPN) jest społecznym organem sędziów piłki nożnej i działa zgodnie z niniejszym Bardziej szczegółowo Kwestionariusz AQ. Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:...
Kwestionariusz AQ Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:... Poniżej znajduje lista stwierdzeń. Proszę przeczytać każde stwierdzenie bardzo dokładnie i zaznaczyć, w jakim stopniu Bardziej szczegółowo U S T A W A. z dnia. o zmianie ustawy o ułatwieniu zatrudnienia absolwentom szkół. Art. 1.
P r o j e k t z dnia U S T A W A o zmianie ustawy o ułatwieniu zatrudnienia absolwentom szkół. Art. 1. W ustawie z dnia 18 września 2001 r. o ułatwieniu zatrudnienia absolwentom szkół (Dz.U. Nr 122, poz. Bardziej szczegółowo Zmiany pozycji techniki
ROZDZIAŁ 3 Zmiany pozycji techniki Jak zmieniać pozycje chorego w łóżku W celu zapewnienia choremu komfortu oraz w celu zapobieżenia odleżynom konieczne jest m.in. stosowanie zmian pozycji ciała chorego Bardziej szczegółowo Przedmiotowy System Oceniania z języka angielskiego w klasach IV-VI. Szkoła Podstawowa nr 5 im. Bohaterów 12 Kołobrzeskiego Pułku Piechoty
Założenia ogólne: Przedmiotowy System Oceniania z języka angielskiego w klasach IV-VI Ocenianie ucznia ma na celu: 1. Informowanie ucznia o poziomie jego osiągnięć edukacyjnych i postępach w tym zakresie; Bardziej szczegółowo Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej
Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej Podstawę prawną Regulaminu Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej zwanego dalej Walnym Zebraniem Bardziej szczegółowo Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi, a kiedy tam dotarłem, pomyślałem, że pobiegnę na koniec miasta.
Goniąc marzenia Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi, a kiedy tam dotarłem, pomyślałem, że pobiegnę na koniec miasta. A kiedy tam dotarłem, pomyślałem sobie, Bardziej szczegółowo Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania EUROGALICJA Regulamin Rady
Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania EUROGALICJA Regulamin Rady Rozdział I Postanowienia ogólne 1 1. Rada Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Eurogalicja, zwana dalej Radą, działa na podstawie: Ustawy Bardziej szczegółowo Projekty uchwał Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy
Projekty uchwał Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Zarząd Stalprodukt S.A. podaje do wiadomości treść projektów uchwał Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, które odbędzie się Bardziej szczegółowo Zapytanie ofertowe nr 3
I. ZAMAWIAJĄCY STUDIUM JĘZYKÓW OBCYCH M. WAWRZONEK I SPÓŁKA s.c. ul. Kopernika 2 90-509 Łódź NIP: 727-104-57-16, REGON: 470944478 Zapytanie ofertowe nr 3 II. OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA Przedmiotem zamówienia Bardziej szczegółowo ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI
projekt z dnia 18.11.2010 r. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI 1) z dnia...2010 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków przejazdu strażaków Państwowej Straży Pożarnej Bardziej szczegółowo SPRAWOZDANIE FINANSOWE
Uchwała Nr 542/LVI/2014 Rady Miasta Ostrołęki z dnia 30 stycznia 2014 r. w sprawie przyjęcia Wieloletniego Programu Osłonowego w zakresie pomocy społecznej Pomoc w zakresie dożywiania w mieście Ostrołęka Bardziej szczegółowo WYMAGANIA EDUKACYJNE SPOSOBY SPRAWDZANIA POSTĘPÓW UCZNIÓW WARUNKI I TRYB UZYSKANIA WYŻSZEJ NIŻ PRZEWIDYWANA OCENY ŚRÓDROCZNEJ I ROCZNEJ
WYMAGANIA EDUKACYJNE SPOSOBY SPRAWDZANIA POSTĘPÓW UCZNIÓW WARUNKI I TRYB UZYSKANIA WYŻSZEJ NIŻ PRZEWIDYWANA OCENY ŚRÓDROCZNEJ I ROCZNEJ Anna Gutt- Kołodziej ZASADY OCENIANIA Z MATEMATYKI Podczas pracy Bardziej szczegółowo Uchwała nr 4/2014/2015 Rady Pedagogicznej Zespołu szkół im. Władysława Reymonta w Lipiej Górze z dnia 27 sierpnia 2014 roku
ZSLG.0160.22.2014 Uchwała nr 4/2014/2015 Rady Pedagogicznej Zespołu szkół im. Władysława Reymonta w Lipiej Górze z dnia 27 sierpnia 2014 roku W sprawie: zmian w Statucie Szkoły Na podstawie art.50 ust. Bardziej szczegółowo Im ladniej sobie poscielesz tym lepiej sie wyspisz! WWW.MOIKA.PL
Im ladniej sobie poscielesz tym lepiej sie wyspisz! WWW.MOIKA.PL O NAS MOIKA design powstał z naszej tęsknoty za pięknem i oryginalnością przedmiotów codziennego użytku. Wiemy że pościel to coś znacznie Bardziej szczegółowo (Tekst ujednolicony zawierający zmiany wynikające z uchwały Rady Nadzorczej nr 58/2011 z dnia 22.02.2011 r.)
(Tekst ujednolicony zawierający zmiany wynikające z uchwały Rady Nadzorczej nr 58/2011 z dnia 22.02.2011 r.) REGULAMIN REALIZACJI WYMIANY STOLARKI OKIENNEJ W SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ RUBINKOWO W TORUNIU Bardziej szczegółowo 2.Prawo zachowania masy
2.Prawo zachowania masy Zdefiniujmy najpierw pewne podstawowe pojęcia: Układ - obszar przestrzeni o określonych granicach Ośrodek ciągły - obszar przestrzeni którego rozmiary charakterystyczne są wystarczająco Bardziej szczegółowo 13. Subsydiowanie zatrudnienia jako alternatywy wobec zwolnień grupowych.
13. Subsydiowanie zatrudnienia jako alternatywy wobec zwolnień grupowych. Przyjęte w ustawie o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców rozwiązania uwzględniły fakt, że Bardziej szczegółowo PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA - JĘZYK ANGIELSKI CELE NAUCZANIA:
PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA - JĘZYK ANGIELSKI CELE NAUCZANIA: 1. Cele wychowawcze Nauczanie języka obcego jest częścią kształcenia ogólnego i powinno przyczynić się do wszechstronnego rozwoju osobowości Bardziej szczegółowo Regulamin szkolnego konkursu matematycznego dla uczniów klasy II i III: Mały Matematyk
Marzena Kococik Olga Kuśmierczyk Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Krzemieniewicach Regulamin szkolnego konkursu matematycznego dla uczniów klasy II i III: Mały Matematyk Konkursy wyzwalają aktywność Bardziej szczegółowo REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Druk nr 676 Warszawa, 9 czerwca 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR X/143/2015 RADY MIEJSKIEJ WAŁBRZYCHA. z dnia 27 sierpnia 2015 r. w sprawie utworzenia Zakładu Aktywności Zawodowej Victoria w Wałbrzychu
UCHWAŁA NR X/143/2015 RADY MIEJSKIEJ WAŁBRZYCHA z dnia 27 sierpnia 2015 r. w sprawie utworzenia Zakładu Aktywności Zawodowej Victoria w Wałbrzychu Na podstawie art. 18 ust 2 pkt 9 lit. h ustawy z dnia Bardziej szczegółowo GODNOŚĆ, HOSPICJUM, ŻYCIE. Doświadczenie hospicjum w nauczaniu etyki i filozofii
GODNOŚĆ, HOSPICJUM, ŻYCIE Doświadczenie hospicjum w nauczaniu etyki i filozofii Filozofowie starożytni życie i śmierć traktowali poważnie. Najwięksi z nich, tacy jak Platon, przekazali nam m.in. taką koncepcję Bardziej szczegółowo Chillout w pracy. Nowatorska koncepcja
Jakość oferty edukacji kulturalnej w Warszawie Raport z badania Wydział Badań i Analiz Centrum Komunikacji Społecznej Urząd m.st. Warszawy Warszawa, grudzień 2014 r. Informacje o badaniu Cel badania: diagnoza Bardziej szczegółowo Treść uchwał podjętych przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Spółki Leasing-Experts Spółka Akcyjna w dniu 17 października 2014 roku
Treść uchwał podjętych przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Spółki Leasing-Experts Spółka Akcyjna w dniu 17 października 2014 roku Uchwała nr 1/2014 w przedmiocie wyboru Przewodniczącego Walnego Zgromadzenia Bardziej szczegółowo Uchwała Nr XXII / 242 / 04 Rady Miejskiej Turku z dnia 21 grudnia 2004 roku
Informacja dotycząca Stypendiów Burmistrza Miasta Turku za wyniki w nauce, stypendia za osiągnięcia sportowe oraz stypendia za osiągnięcia w dziedzinie kultury i działalności artystycznej. Urząd Miejski Bardziej szczegółowo za pośrednictwem 00-898 Warszawa Al. Solidarności 127 (art. 398 2 kpc) ul. Góralska 5 01-112 Warszawa
(WZÓR) Warszawa, dn. 2012 r. SĄD APELACYJNY SĄD PRACY I UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH w Warszawie za pośrednictwem Sądu Okręgowego XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych w Warszawa 00-898 Warszawa Al. Solidarności Bardziej szczegółowo 1. Koło Naukowe Metod Ilościowych,zwane dalej KNMI, jest Uczelnianą Organizacją Studencką Uniwersytetu Szczecińskiego.
STATUT KOŁA NAUKOWEGO METOD ILOŚCIOWYCH działającego przy Katedrze Statystyki i Ekonometrii Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego I. Postanowienia ogólne. 1. Koło Naukowe Bardziej szczegółowo POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM. Vademecum doradztwa edukacyjno-zawodowego. Akademia
POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM PLANOWANIE DZIAŁAŃ Określanie drogi zawodowej to szereg różnych decyzji. Dobrze zaplanowana droga pozwala dojechać do określonego miejsca w sposób, który Ci Bardziej szczegółowo ZAPYTANIE OFERTOWE z dnia 03.12.2015r
ZAPYTANIE OFERTOWE z dnia 03.12.2015r 1. ZAMAWIAJĄCY HYDROPRESS Wojciech Górzny ul. Rawska 19B, 82-300 Elbląg 2. PRZEDMIOT ZAMÓWIENIA Przedmiotem Zamówienia jest przeprowadzenie usługi indywidualnego audytu Bardziej szczegółowo Regulamin studenckich praktyk zawodowych w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Sączu
Regulamin studenckich praktyk zawodowych w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Sączu 1 1. Uczelnia organizuje studenckie praktyki zawodowe, zwane dalej "praktykami", przewidziane w planach studiów Bardziej szczegółowo Wypełniają je wszystkie jednostki samorządu terytorialnego, tj. gminy, powiaty, województwa, miasta na prawach powiatu oraz związki komunalne.
Wypełniają je wszystkie jednostki samorządu terytorialnego, tj. gminy, powiaty, województwa, miasta na prawach powiatu oraz związki komunalne. 1. Komentarz Sprawozdanie przedstawia pełną szczegółowość Bardziej szczegółowo PRAWA ZACHOWANIA. Podstawowe terminy. Cia a tworz ce uk ad mechaniczny oddzia ywuj mi dzy sob i z cia ami nie nale cymi do uk adu za pomoc
PRAWA ZACHOWANIA Podstawowe terminy Cia a tworz ce uk ad mechaniczny oddzia ywuj mi dzy sob i z cia ami nie nale cymi do uk adu za pomoc a) si wewn trznych - si dzia aj cych na dane cia o ze strony innych Bardziej szczegółowo Walne Zgromadzenie Spółki, w oparciu o regulacje art. 431 1 w zw. z 2 pkt 1 KSH postanawia:
Załącznik nr Raportu bieżącego nr 78/2014 z 10.10.2014 r. UCHWAŁA NR /X/2014 Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia WIKANA Spółka Akcyjna z siedzibą w Lublinie (dalej: Spółka ) z dnia 31 października 2014 Bardziej szczegółowo Bezpieczna dzielnica - bezpieczny mieszkaniec
HAŚKO I SOLIŃSKA SPÓŁKA PARTNERSKA ADWOKATÓW ul. Nowa 2a lok. 15, 50-082 Wrocław tel. (71) 330 55 55 fax (71) 345 51 11 e-mail: kancelaria@mhbs.pl Wrocław, dnia 22.06.2015 r. OPINIA przedmiot data Praktyczne Bardziej szczegółowo Gry i zabawy matematyczne
Krystyna Wojciechowska Gry i zabawy matematyczne w przedszkolu Opole 2008 Spis n treœci Uwagi wstêpne...4 1. U³ó tyle samo...10 2. Autobus....12 3. Co mówi bêbenek?... 14 4. ZnajdŸ swoje miejsce....16 Bardziej szczegółowo NOWELIZACJA USTAWY PRAWO O STOWARZYSZENIACH
NOWELIZACJA USTAWY PRAWO O STOWARZYSZENIACH Stowarzyszenie opiera swoją działalność na pracy społecznej swoich członków. Do prowadzenia swych spraw stowarzyszenie może zatrudniać pracowników, w tym swoich Bardziej szczegółowo Nie racjonalnych powodów dla dopuszczenia GMO w Polsce
JANUSZ WOJCIECHOWSKI POSEŁ DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO WICEPRZEWODNICZĄCY KOMISJI ROLNICTWA I ROZWOJU WSI Tekst wystąpienia na Konferencji: "TRADYCYJNE NASIONA - NASZE DZIEDZICTWO I SKARB NARODOWY. Tradycyjne Bardziej szczegółowo 2016 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres

References: art.4
 art.20
 art. 488
 art. 7
 art. 18
 art. 33
 art. 7
 art. 18
 art. 39
 Art. 1
 Art. 1
 art.50
 art. 18
 art. 431