Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-sa-lu-568-14-wyrok-wojewodzkiego-sadu-521895379
Timestamp: 2020-08-06 06:58:50+00:00

Document:
II SA/Lu 568/14 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie
II SA/Lu 568/14 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1801683
II SA/Lu 568/14
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi Z. L., S. J., M. J., S. J. i S. J. na decyzję Wojewody z dnia (...) nr (...) w przedmiocie wypłaty i waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę.
Decyzją z dnia 30 kwietnia 2014 r., znak: (...), Wojewoda (...), po rozpoznaniu odwołania Z. L., S. J., M. J., S. J. i S. J. od decyzji Prezydenta Miasta (...) z dnia 19 listopada 2013 r., znak: (...), o odmowie wypłaty i waloryzacji odszkodowania przyznanego orzeczeniem o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych nr (...) za nieruchomość położoną w (...) przy ul. (...), oznaczoną jako działki nr: 30/1 i 30/2 o pow. 97 m2 - utrzymał w mocy tę decyzję.
Orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w (...) z dnia 29 listopada 1969 r., znak: (...), wywłaszczono prawo własności nieruchomości oznaczonej nr 30/1 i 30/2 o pow. 97 m2, będącą własnością W. i J. małżonków J., zgodnie z decyzją o lokalizacji szczegółowej budowy osiedla mieszkaniowego "(...)" w (...) i ustalono odszkodowanie na rzecz uprawnionych za grunt w kwocie 350 zł, w oparciu o szacunek A. M. z dnia 11 października 1968 r. Do wypłaty odszkodowania zobowiązany był wnioskodawca wywłaszczenia - Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w (...). Ustalono, że powołane orzeczenie stało się wykonalne z dniem 27 stycznia 1970 r. Podstawą materialnoprawną wskazanej decyzji były przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 4) oraz ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93).
Wnioskiem z dnia 14 stycznia 2009 r. spadkobiercy W. i J. małżonków J.: Z. L., S. J., M. J. i S. J. zwrócili się do Starosty (...) o wypłatę odszkodowania przyznanego ich spadkodawcom, który to wniosek został przekazany postanowieniem z dnia 21 stycznia 2009 r., znak: (...), zgodnie z właściwością Prezydentowi Miasta (...). Legitymacja wnioskodawców do działania w tym postępowaniu została potwierdzona postanowieniem Sądu Rejonowego w (...) z dnia 26 marca 1991 r., sygn. akt (...), o stwierdzeniu nabycia spadku po W. J. oraz J. J.
Decyzją z dnia 16 czerwca 2009 r., znak: (...) Prezydent Miasta (...), działając na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., umorzył postępowanie w sprawie wszczętej wspomnianym wyżej wnioskiem. Na skutek wniesionego odwołania od tej decyzji Wojewoda (...) decyzją z dnia 17 sierpnia 2009 r., znak: (...), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że wskazany jako spadkobierca W. J. w wymienionym wyżej postanowieniu Sądu Rejonowego w (...) - E. J. nie brał udziału w postępowaniu.
Po przedłożeniu do akt sprawy postanowienia spadkowego po E. J. oraz po przystąpieniu w dniu 3 marca 2010 r. do postępowania jego spadkodawczyni S. J., Prezydent Miasta (...) decyzją z dnia 15 lipca 2010 r. ponownie umorzył postępowanie w przedmiocie waloryzacji odszkodowania przyznanego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych z dnia 29 listopada 1969 r., znak: (...). W uzasadnieniu wskazano, iż z faktu ustalenia odszkodowania wynika, że zostało ono zaoferowane stronom do wypłaty i kwestia pobrania tego odszkodowania zależała od staranności samych uprawnionych. Ponadto, po upływie czterdziestu lat od daty wywłaszczenia nie zachowały się dokumenty księgowe z tego okresu świadczące o wypłacie, a w aktach archiwalnych sprawy nie ma również dokumentów świadczących o tym, aby strony podnosiły kiedykolwiek zarzut jego niewypłacenia. Niezależnie od wskazanych ustaleń, organ ten stwierdził, że waloryzacja i wypłata odszkodowania nie stanowią przedmiotu postępowania administracyjnego.
Po rozpatrzeniu wniesionego od tej decyzji odwołania, decyzją z dnia 11 października 2010 r., znak: (...), organ drugiej instancji utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał się na treść art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty, przy czym waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, po rozpoznaniu skargi wnioskodawców na powyższą decyzję, wyrokiem z dnia 4 lutego 2011 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Lu 785/10, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody (...) oraz decyzję organu pierwszej instancji, wskazując, iż rozpoznając sprawę ponownie organy winny przeprowadzić postępowanie administracyjne w przedmiocie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, ustalić uprawnienie stron domagających się wypłaty zwaloryzowanej kwoty odszkodowania oraz okoliczność czy odszkodowanie zostało wypłacone oraz samą zasadność waloryzacji. Sąd podkreślił również, że nie można pozbawić strony uprawnionej do otrzymania zwaloryzowanego odszkodowania możliwości weryfikacji dokonanego obliczenia, wyłączając tego rodzaju działanie organu administracji publicznej spod kontroli instancyjnej. Tym samym nie podzielił stanowiska organów, co do bezprzedmiotowości prowadzonego postępowania administracyjnego i w konsekwencji jego umorzenia na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu, z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. organy nie podjęły wszelkich niezbędnych kroków w celu wyjaśnienia, czy odszkodowanie zostało wypłacone, czy też nie.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 784/11, oddalił skargę kasacyjną Wojewody (...) od opisanego wyroku Sądu pierwszej instancji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia 19 listopada 2013 r., znak: (...), odmówił wypłaty i waloryzacji odszkodowania przyznanego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych z dnia 29 listopada 1969 r., znak: (...). Zdaniem organu pierwszej instancji, zgromadzone w sprawie dowody w postaci dokumentów oraz zeznania świadka - byłego pracownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w (...) - G. K. pozwalają na przyjęcie, że ustalone w decyzji z dnia 29 listopada 1969 r. odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wypłacone jej byłym właścicielom. Organ wskazał, że kwestia ta ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem wypłata odszkodowania powoduje, że waloryzacja świadczenia nie jest obecnie możliwa.
W odwołaniu od tej decyzji wnioskodawcy zarzucili organowi pierwszej instancji dokonanie całkowicie dowolnej oceny dowodów, co stanowiło naruszenie art. 7, 8, 9, 77 i 80 k.p.a.
Wymienioną na wstępie decyzją z dnia 30 kwietnia 2014 r. Wojewoda (...) utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta (...) z dnia 19 listopada 2013 r., podzielając stanowisko organu pierwszej zawarte w tej decyzji. Organ odwoławczy wskazał, że jak wynika z informacji udzielonej przez Sąd Rejonowy (...) odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość nie zostało złożone do depozytu sądowego, co pozwala stwierdzić, iż zostało ono wypłacone byłym właścicielom. Ponadto zeznania byłego pracownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w (...) - G. K. potwierdziły, że dokumenty dotyczące wypłacenia lub zwrotu kwot pieniężnych z tytułu odszkodowania były dołączane do dokumentacji posiadanej przez Dział Księgowości Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miejskiego w (...). W ocenie organu, biorąc pod uwagę krótki okres przechowywania dokumentów księgowych - 5 lat, dotarcie do bezpośredniego dowodu świadczącego o wypłacie odszkodowania na rzecz uprawnionych, jest niemożliwe, tym bardziej, że nie można przesłuchać już byłych współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości na tę okoliczność. Stąd też prawidłowo organ pierwszej instancji dopuścił w toku postępowania administracyjnego dowody, z których w sposób pośredni można wysnuć wniosek o wypłaceniu uprawnionym sumy odszkodowania. Zdaniem Wojewody, dowodom tym w żadnej mierze nie można odmówić wiarygodności i mocy dowodowej. Nie można również zarzucić organowi pierwszej instancji dowolności w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego.
Skargę do Sądu na powyższą decyzję Wojewody (...) w jednym piśmie złożyli: Z. L., S. J., M. J. i S. J. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie:
art. 7, 8, 75, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a., poprzez:
dokonanie oceny dowodów w sposób całkowicie dowolny i w konsekwencji bezpodstawne ustalenie, że doszło do wypłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, która to okoliczność w żaden sposób nie znajduje potwierdzenia w zebranym w niniejszej sprawie materiale dowodowym;
nieustosunkowanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów podniesionych w odwołaniu dotyczących oceny materiału dowodowego przez organ pierwszej instancji;
art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651), poprzez jego niezastosowanie skutkujące brakiem dokonania waloryzacji i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, pomimo iż odszkodowanie takie, przyznano orzeczeniem o wywłaszczeniu nieruchomości i odszkodowaniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w (...) z dnia 29 listopada 1969 r., nr (...), nie zostało nigdy wypłacone.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślili, że brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających fakt wypłaty spornego odszkodowania, zarówno w zasobach archiwalnych Archiwum (...) Urzędu Wojewódzkiego, jak i Archiwum Państwowego, co przyznają same organy administracji. W tej sytuacji, zdaniem skarżących, zupełnie nieuprawnionym i nie mieszczącym się w zakresie swobodnej oceny dowodów jest stanowisko tych organów, jakoby okoliczności te pozwalały wysnuć wniosek, iż odszkodowanie zostało wypłacone do rąk własnych byłym właścicielom.
W ocenie strony skarżącej, faktu wypłaty odszkodowania nie potwierdzają również zeznania przesłuchanej przez organ w charakterze świadka - G. K., byłej pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta (...). Zeznania te, jak wskazali skarżący, dotyczą jedynie okoliczności ogólnych i procedur stosowanych przy wypłacie odszkodowań, nie zaś wypłaty odszkodowania w tym konkretnym przypadku. Osoba ta zeznała bowiem, że w chwili wydania decyzji o wywłaszczeniu (29 listopada 1969 r.) nie pracowała jeszcze w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta (...), a została tam oddelegowana dopiero w lutym 1971 r. Okoliczność ta wskazuje, że świadek nie mogła mieć do czynienia bezpośrednio ze sprawą dot. wypłaty odszkodowania w tym konkretnym przypadku. Zeznania tej osoby nie mogą mieć znaczenia dla oceny czy doszło do wypłaty odszkodowania.
Skarżący podnieśli, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne znaczenia ma fakt, że stosownie do przepisów obowiązujących w 1969 r.:
sumę odszkodowania przypadającą do wypłaty należało złożyć do depozytu sądowego, jeżeli osoba uprawniona odmawiała przyjęcia odszkodowania albo jeżeli wypłata odszkodowania osobie uprawnionej natrafiała na przeszkody prawne,
suma odszkodowania złożona do depozytu sądowego przechodziła na własność Państwa, jeżeli osoby uprawnione do odbioru nie podjęły jej w ciągu 5 lat od dnia doręczenia im wezwania do odbioru ze wskazaniem skutków niepodjęcia (por. art. 27 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości tuj.: Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64).
Zdaniem skarżących, z powyższego wynika, że to na organie administracji spoczywał obowiązek związany z przekazaniem uprawnionym odszkodowania i pouczeniem o skutkach prawnych niepodjęcia przyznanego odszkodowania. Skoro zatem w archiwalnych aktach dotyczących postępowania wywłaszczeniowego brak jest dokumentów świadczących o wypłacie odszkodowania do rąk uprawnionych lub na rachunek bankowy, przekazaniu sumy odszkodowania do depozytu sądowego bądź poinformowaniu uprawnionych o skutku prawnym niepodjęcia sumy odszkodowania w postaci przejścia tej kwoty na własność Państwa, to oznacza, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość nigdy nie zostało wypłacone.
Skarżący są spadkobiercami W. J. i J. J. (Z. L. i S. L. - dziećmi, a S. J. i M. J. - wnukami).
Bezspornym jest w sprawie, że J. i W. małżonkowie J. w dniu 4 października 1969 r. aktem notarialnym Rep. A Nr (...) sprzedali Skarbowi Państwa zabudowaną nieruchomość o powierzchni 6125 m2 oznaczoną jako działka nr 30/3 położoną przy ul. (...) w (...) za kwotę 403.413 zł, która miała im być wypłacona po dostarczeniu mieszkań zastępczych w dziewięciu rocznych ratach.
W dniu 29 listopada 1969 r. orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w (...) znak: (...) małżonkowie J. i W. J. zostali wywłaszczeni z nieruchomości składającej się z działek nr 30/1 i 30/2 o łącznej powierzchni 97 m2 za odszkodowaniem w kwocie 350 zł.
W. J. zmarł w dniu 22 stycznia 1979 r., a jego żona J. J. - 2 czerwca 1982 r.
Następcy prawni (spadkobiercy) ustaleni postanowieniem Sądu Rejonowego w (...) w dniu 26 marca 1991 r. - (...) wystąpili o zwrot działek gruntu nr 30/3 o powierzchni 6125 m2 oraz nr 30/1 i 30/2 o powierzchni 97 m2.
Wojewoda (...) decyzją z dnia 31 maja 1993 r. Nr (...) utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w (...) odmawiającą zwrotu nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie wyrokiem z dnia 18 marca 1994 r. wydanym w sprawie SA/Lu 1152/93 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody (...) w części dotyczącej działek nr nr 30/1 i 30/2, a w pozostałej części skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że z niewadliwych ustaleń organów administracji wynika, że działka nr 30/3 o pow. 6125 m2 znajduje się w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "(...)" w (...) (akt notarialny z 20 grudnia 1969 r.) i w takiej sytuacji nie może być zwrócona. Organy administracji nie ustaliły natomiast należycie, czy działki nr nr 30/1 i 30/2 zostały wykorzystane zgodnie z celem wywłaszczenia i czy oddano je z całą pewnością w użytkowanie wieczyste.
W dniu 28 listopada 2008 r. spadkobiercy J. i W. małżonków J. złożyli do Sądu Rejonowego w (...) wezwanie do próby ugodowej w sprawie zapłaty kwoty 33.950 zł tytułem zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości (działki nr nr 30/1 i 30/2) podnosząc, że odszkodowanie nie zostało wypłacone ani poprzednim właścicielom, ani ich spadkobiercom. Ponieważ do zawarcia ugody o zapłatę zwaloryzowanej kwoty nie doszło. Prezydent Miasta (...) w dniu 15 lipca 2010 r. umorzył postępowanie w sprawie waloryzacji odszkodowania a Wojewoda (...) decyzją z dnia 11 października 2010 r. nr (...) utrzymał tę decyzję w mocy prezentując stanowisko, że sprawa waloryzacji odszkodowania nie może być rozstrzygnięta decyzją administracyjną, a zatem postępowanie jako bezprzedmiotowe należało umorzyć.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 4 lutego 2011 r. wydanym w sprawie II SA/Lu 785/10 uchylił ww. decyzje obu instancji. W uzasadnieniu wskazał, że wykładnia art. 132 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie pozostawia wątpliwości, że sprawa waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest indywidualną sprawą administracyjną załatwianą co do istoty w drodze decyzji. W konsekwencji tego, żądanie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego decyzją o wywłaszczeniu następuje także w drodze decyzji administracyjnej. W ocenie Sądu organy naruszając art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. nie podjęły niezbędnych kroków w celu wyjaśnienia, czy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wypłacone.
Skarga kasacyjna od tego wyroku została prze NSA oddalona.
Rozpoznając ponownie sprawę organy administracji, zgodnie z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku podjęły działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności niezbędnych dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. obliguje organ administracji państwowej do zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, zaś art. 78 § 1 k.p.a. stanowi, że żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy.
Zgodnie z art. 80 k.p.a. wyrażającym zasadę swobodnej oceny dowodów przez organ prowadzący postępowanie administracyjne, organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego należy zatem do organu administracji rozpoznającego sprawę. Sąd uprawiony jest do badania, czy organ ten dopuścił wszystkie zgłaszane w toku postępowania administracyjnego przez strony dowody mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, czy sam zebrał należycie możliwy do zgromadzenia materiał dowodowy oraz czy dokonana przez ten organ ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie nosi cech dowolności, a mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów.
Skarżący, którzy wystąpili z wnioskiem o wypłatę odszkodowania za nieruchomość z której zostali wywłaszczeni ich rodzice i dziadkowie w toku postępowania administracyjnego w istocie nie podejmowali inicjatywy dowodowej i nie można zarzucić organom administracji rozpoznającym sprawę, że nie uwzględniły wniosków dowodowych zgłaszanych przez skarżących. Nie kwestionując, że decyzja z dnia 29 listopada 1996 r. wywłaszczająca prawo własności nieruchomości oznaczonej jako działki nr 30/1 i 30/2 o pow. 97 m2 i ustalająca wysokość odszkodowania na 350 zł została prawidłowo doręczona J. i W. małżonkom J., skarżący w żaden sposób nie uprawdopodabniali, by dawni właściciele kwestionowali tę decyzję czy odmawiali przyjęcia odszkodowania.
Skarżący nie wskazali skąd czerpali wiedzę i przekonanie, że przedmiotowe odszkodowanie nie zostało wypłacone. Nie podnosili z jakich przyczyn małżonkowie J. i W. J. za swojego życia nie mieliby dochodzić wypłaty przyznanego im odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oraz dlaczego przez długie lata nie czynili tego ich spadkobiercy.
Organy rozpoznające sprawę wywiązały się ze swojego ustawowego obowiązku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Rozpoznając wniosek złożony wiele lat po okresie przez który właściwe państwowe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości albo przekazania nieodebranych odszkodowań do depozytu sądowego, organ pierwszej instancji orzekający w sprawie poszukiwał takich dokumentów na wiele sposobów. Organ ten zwracał się do Archiwum Urzędu Wojewódzkiego oraz Archiwum Państwowego o przesłanie ewentualnych dowodów wypłaty przedmiotowego odszkodowania ale nie uzyskał takich dowodów z uwagi na niekompletność dokumentacji, z okresu przeprowadzania wywłaszczenia (k. 188 akt administracyjnych). Organ orzekający ustalił, że nie zostało przekazane do depozytu sądowego odszkodowanie przyznane małżonkom J. za wywłaszczone nieruchomości (k. 198 i k. 200 akt administracyjnych). Poszukując dowodu wypłaty odszkodowania organ zwracał się do Banku (...), który w latach 60-tych i 70-tych dokonywał w imieniu Skarbu Państwa wypłat odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości (k. 204 akt administracyjnych) ale uzyskał jedynie informację, że zgodnie z obowiązującymi przepisami banki zobowiązane są do przechowywania dokumentów dotyczących rachunków klientów przez okres 5 lat od początku roku następującego po roku w którym transakcje były dokonywane, a po tym okresie dokumentacja za zgodą Archiwum Państwowego, jest niszczona (k. 206 akt administracyjnych).
W postępowaniu administracyjnym przeprowadzono również dowód z zeznań świadka - byłej pracownicy Urzędu Miejskiego, co do sposobu dokumentowania przyznanych i wypłacanych odszkodowań. Mimo dołożenia daleko idących starań organy administracji nie były w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu z dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość małżonkom J.
W sytuacji, gdy tego rodzaju dokumentacja, jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty.
Jakkolwiek zatem organy administracji orzekające w niniejszej sprawie były w stanie zgromadzić tylko dowody pośrednie, to nie można im zarzucić, że nie zebrały one pełnego materiału dowodnego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy.
Rozpatrzyły one cały zebrany materiał dowodowy poprzez uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu wszystkich dowodów. Rozstrzygnięcie wydane na podstawie oceny zgromadzonego materiału dowodowego zostało logicznie uzasadnione Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), skargę oddalił.

References: art. 105
 art. 132
 art. 105
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 7

art. 7

art. 132
 art. 27
 art. 132
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 77
 art. 78
 art. 80
 art. 151