Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/02/sa-nagrody-od-zus-dla-urzednikow-po-4.html
Timestamp: 2018-04-24 20:47:10+00:00

Document:
Zawieszenie emerytury: Są nagrody od ZUS! Dla urzędników po 4 tys. zł, dla emerytów po...
Ten kraj jest postawiony na głowie. Emerytury są głodowe, ale nagrody dla urzędników te głodowe emerytury rozdzielających – gigantyczne! Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozdał sobie w zeszłym roku aż 212 mln zł nagród. W ZUS-ie nagrodzonych zostało blisko 47 tysięcy pracowników. Wychodzi więc na to, że każdy dostał przeciętnie 4500 złotych. Ale nie ma się co łudzić – szeregowi pracownicy dostali z pewnością mniej niż kadra kierownicza. Ale jak na ich tle wyglądają emeryci? Szkoda słów!
W 2012 roku urzędnikom pracującym w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych wypłacono dokładnie 212 milionów 574 tysięcy 153 złotych z tytułu różnego rodzaju nagród. Średnio każdy nagrodzony dostał w ciągu roku 4,5 tys. złotych nagrody. W tym samym roku każdy emeryt w Polsce otrzymał kwotową waloryzację emerytury w wysokości 71 złotych. Oznacza to, że średnia nagroda dla urzędnika była 63 razy większa niż podwyżka dla emerytów. A przecież to był o tyle wyjątkowy rok, że najbiedniejsi emeryci dostali ponad dwukrotnie wyższą waloryzację niż dostaną choćby w tym roku.
– Nagrody pracownikom ZUS wypłacane są kwartalnie zgodnie z Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy, wynegocjowanym przez zakładowe organizacje związkowe – poinformował Fakt Wojciech Andrusiewicz, naczelnik wydział komunikacji społecznej w ZUS.
Nagrodzonych zostało łącznie 46 812 pracowników ZUS. – Średnia nagroda wynosiła 1 060 zł – informuje Andrusiewicz. Jednak pracownicy otrzymywali po prostu nagrody kilkakrotnie w ciągu roku.
Urzędnicy ZUS zapewniają, że pieniądze na nagrody są zarezerwowane w specjalnym funduszu –Fundusz nagród tworzy się w wysokości 5 procent planowanego funduszu wynagrodzeń osobowych. Może być zwiększony o środki z oszczędności funduszu wynagrodzeń osobowych, które powstają w związku z nieobecnościami pracowników w pracy – tłumaczy Faktowi Andrusiewicz.
Autor: Zyzka o 15:22:00
Anonimowy 28 lutego 2013 16:03
Ja uważam,że tak jest ,wszystko zależy ,gdzie kto pracuje.Nagrody są wszędzie tylko różnią się wielkością.Można mając różne kwalifikacje było zmieniać pracę, szukać coraz lepszej, dokształcać się.Teraz młodzi dlatego zmieniają pracę.
No rzeczywiście prawda objawiona tylko wykuwać te słowa w marmurze i kazać się ludziom uczyć na pamięć. To jest fanzolenie najwyższej próby i daj sobie z tym spokój. Młodzi dzisiaj nie zmieniają pracy oni jej dzisiaj poprostu nie mają.Propaganda , propaganda!
Anonimowy 28 lutego 2013 22:17
Oj , Anonimowy z 16:03, żeby pracować w budżetówce to trzeba mieć układy , a kwalifikacje ? no cóż, "to już insza inszość", a swoją drogą ciekawe jakie Ty masz?
W jednym UG przewodniczący rady wspomógł ( czytaj: ustawił(zatrudnił) całą swoją rodzinę i nie koniecznie zgodnie z kwalifikacjami.Owy
Anonimowy 28 lutego 2013 17:22
Oj anonimie z 16:30 chyba nie za bardzo wiesz co piszesz albo jestes pracownikiem ZUS-u. Jak czesto mogl zmienic prace wspaniale wykwalifikowany pracownik po 50? Czy probowales kiedys tego dokonac? Jezeli nie miales ukladow - tak to nie pomylka ukladow o zmianie pracy mogles tylko pomarzyc.
Anonimie z 16:03
Mozna bylo miec wiele skrotow literowych przed nazwiskiem i wladac kilkoma jezykami... no i co? Nagrody??? O czym anonimie z 16:03 piszesz? Zmiana pracy - a tak owszem ale...??? Po prostu masz 50+ i szlaban gotowy.
Zycze wielu hojnych nagrod dla Ciebie i Twoich dobrze wyksztalconych dzieci majacych szanse na ciagle zmiany pracy.
Anonimowy 28 lutego 2013 17:53
W instytucjach budzetowych sa 13 pensje a oni maja nagrody. ZUS ma armie pracownikow wiec suma nagod gigantyczna, ale jednostkowo to tysiac zl, tez lekko taki pracownik nie ma .Dzisiaj bylam w ZUS to widzialam ze czasami trzeba anielskiej cierpliwosci do niektorych petentow. Ogolnie bardzo milo i grzecznie traktuja ludzi. Ja im nie zazdroszcze ani pracy ani nagrod- tez.
Anonimowy 28 lutego 2013 18:22
Cała budżetówka ma jakieś nagrody, trzynastki, premie - nie widzę w tym żadnej dla mnie osobiście sensacji.
Jestem odwieszonym pracującym emerytem i w lutym dostałam 13- pensję równą mojej pensji. Mam też kwartalne nagrody ale te już są mniejsze - ok.300 - 400 zł.
Będąc obiektywną nie będę akurat najeżdżała na ZUS tylko dlatego że ktoś wyżej wymyślił że nie zwróci mi zaległych emerytur....co ma piernik do wiatraka..
Dzięki takiej filozofii jestem z życia zadowolona i ciągle usmiechnięta a przez to czuję się "młodo" no i dziękuję opatrzności że mogę pracować nadal i pobierać emeryturę :).
Nie bądźcie zgryźliwymi staruchami - plisssss....
Anonimowy 1 marca 2013 09:37
No właśnie - zastanówcie się niektórzy emeryci pracujący jak u was jest z premiamii, jubileuszami i innym "dodatkowymi" pieniążkami a nie wytykajcie innym że dostają dodatkowe pieniądze.
Myślę że większość czytająca ten blog emerytów PRACUJĄCYCH to budżetówka a budżetówka i niech się zastanowią ci wszycy co pracują w budżetówce że i oni są opłacani przez podatników !!!!
Anonimowy 28 lutego 2013 19:01
Ludzie na jakim świecie wy żyjecie. Nagrody były, są i będą.
Przecież wśród blogowiczów są emeryci to chyba wiedzą jak było i jak jest.
Myślę, że nie jeden z nas otrzymał "jakąś" nagrodę w 2012 roku. Nie wierzę, że nie.
Ci co mają to dzielą, ci co nie mają nie dzielą.
W życiu tak jest , ten co ma kasę kupuje, ten co nie ma musi zadowolić się tym co ma.
Anonimowy 28 lutego 2013 22:39
Anonimowy 28 lutego 2013 23:16
Uważam , że bardzo dobrze , że P. Adminka umieściła ten artykuł na blogu. Zawiera on fakty , których prawdziwości nikt nie podważył , a także dotyczy instytucji , z która mamy do czynienia. Nie każdy "siedzi w necie ' do tego stopnia , żeby "wyłowić " wszystko . Ja dziekuje P. Admince za zamieszczenie.
Anonimowy 28 lutego 2013 20:56
Kochani, miała się pojawić nowa zakładka następującej treści; emeryci z pozytywnymi wyrokami SA z wypłatą (przelanych już na konta) przez ZUS emerytur zaległych tj. od 01.10.2011 r. oraz z wznowionymi wypłatami na bieżąco.
Jest to ważne, bo wydaje się, że ZUS nie wykonuje wyroków SA.
Kochani napiszcie jeżeli macie pieniądze na koncie, musimy się policzyć.
Dagmara, Grudziądz.
Zofia z Bydgoszczy 28 lutego 2013 21:34
To fakt - gubimy się
Anonimowy 1 marca 2013 07:04
Paru moich znajomych ma, prawomocne już, wyroki Sądu Okręgowego.I co z tego,kiedy ZUS ma te wyroki gdzieś,bo czeka na jakieś opinie z Warszawy.Chyba trzeba będzie występować do sądu o egzekucję,bo co innego można teraz zrobić?
Baszka 1 marca 2013 00:28
Już marzec! I co robimy? Czy ktoś ma pomysł i zechce się nim podzielić? Potulnie wykonam, myślę że większość zawieszonych bezsądowych też. W grupie raźniej i mamy chyba większą moc.Na razie możemy słać maile z zapytaniami, tylko umówmy się gdzie i co w nim napiszemy. Nie zablokujemy nikomu strony, bo chyba nas na to za mało, ale jak w krótkim czasie wyślemy setki(a może tysiące) maili na jeden adres, to może ktoś zwróci na to uwagę. Z niecierpliwością czekam na instrukcje (chyba obiecane...)
Anonimowy 1 marca 2013 07:52
Jestem za . Tylko na jaki adres??????????????
Anonimowy 1 marca 2013 08:29
Chyba do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej:
Anonimowy 1 marca 2013 09:11
Może ktoś z Państwa ma propozycję co do treści takiego wniosku ???????????
IRENA 1 marca 2013 09:37
OK ale gdzie i co pisać, może osoby z lepszą znajomością tematu i prawa / a jest ich sporo między innymi Pan Krzysztof ......../ podpowiedzą co dalej.W MPiPS nic się nie dzieje ,CLR milczy- oj długo pracują.Pozdrawiam Irena z Lubuskiego
Anonimowy 1 marca 2013 09:42
Też uważam że czas najwyższy pogonić to całe towarzystwo - chętnie się przyłączę do jakiejś "zmasowanej " akcjii.
Po paru miesiącach czas najwyższy aby sobie urzędnicy przypomnieli o nas i żeby wiedzieli że CZEKAMY....I PILNUJEMY
Niestety, nie jestem "dobra" w pisaniu takich tekstów - może ktoś bardziej "utalentowany" w takich pismach zdecyduje się pomóc??
Anonimowy 1 marca 2013 10:11
No właśnie może poprosimy Pana Krzysztofa lub Panią Marię, aby przygotować taki wniosek i każdy od siebie ze swoimi danymi , by wysłał.
Nie wiem czy na e-maila, czy lepiej pocztą
Trzeba to rozważyć.
Można sprokurować zapytanie z wykorzystaniem uzasadnienia do wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie /Sygn. akt III AUa 1135/12:
"Zagadnienie mocy wstecznej orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego stwierdzających niezgodność aktu normatywnego lub jego części z aktem wyższego rzędu było wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, który zdecydowanie opowiadał się za przyznaniem skutków sięgających w przeszłość (ex tunc)" (III CZP 35/05).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa pogląd, że orzeczenia Trybunału są skuteczne ex tunc. W wyroku z dnia 20 maja 2008 r. I CSK 379/08 (OSNC 2009/12/172) Sąd Najwyższy stwierdził: " problem skuteczności orzeczeń Trybunału należy rozważać na poziomie wykładni funkcjonalnej i w powiązaniu z pozycją ustrojową Trybunału.
Sąd Najwyższy, analizując pozycję ustrojową Trybunału, podkreślił, że jest on „bardziej sądem niż ustawodawcą, w przeciwieństwie bowiem do ustawodawcy nie ma bezpośredniej legitymacji pochodzącej z powszechnych wyborów. Działanie Trybunału jest rodzajem postępowania sądowego, do którego w sprawach nieuregulowanych stosuje się k.p.c., Trybunał jest sądem prawa, gdyż spór dotyczy samego prawa, a nie interpretacji lub zastosowania. Podstawowe zadanie Trybunału to stwierdzenie niezgodności norm prawnych z normami prawnymi wyższego rzędu w hierarchii źródeł prawa, ma ono charakter ustalający, a nie kształtujący. Trybunał orzeka o niezgodności z Konstytucją, ale niezgodność ta nie istnieje wyłącznie w chwili orzekania przez Trybunał, lecz występuje wcześniej. Z dogmatycznego punktu widzenia chwila badania przez Trybunał wzajemnej relacji norm nie jest istotna, znaczenie ma to, odkąd w systemie prawnym pojawia się norma prawa niższego rzędu niezgodna z normą prawną nadrzędną. Pozwala to przyjąć, że - co do zasady - orzeczenia Trybunału mają moc wsteczną, są skuteczne ex tunc.”/
Xenefont o/Olsztyn 1 marca 2013 11:26
Pomysł bardzo dobry,ale na czyją skrzynkę najlepiej wysyłać,nie mam pomysłu.W dniu 11.02.2013 w odpowiedzi na mojego maila, w którym zapytałem,kiedy ZUS wypłaci zawieszone emerytury odpowiedziano,że:"Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej informuje, że nie udziela odpowiedzi na korespondencję otrzymywaną pocztą elektroniczną, która nie spełnia wymogów określonych w art. 63 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.).
Prosimy o uzupełnienie danych osobowych i ponowne przesłanie maila na adres info@mpips.gov.pl.
Biuro Ministra"...
No więc stosując się do w/w wymogów na w/w adres wysłałem następującego maila i na odpowiedź ciągle czekam:
tu imię i nazwisko Adres Data: 14 lutego 2013 r.
S p r a w a: ZUS zwraca emerytom pieniądze.
Wobec braku odpowiedzi na moje pismo e-mail z dnia 11 lutego br. w/t.: uzupełnienie danych osobowych pozwalam sobie i w imieniu (zawieszonych) rzeszy emerytów zacytować:"Zdaniem Trybunału wprowadzenie przepisów, które na początku pozwoliły Polakom pobierać pensję i emeryturę, a niedługo potem tego im zakazały, jest niezgodne z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa.Aby odzyskać emeryturę,trzeba było jedynie wystąpić o to z odpowiednim wnioskiem do ZUS.
ZUS wypłaca emerytury tylko od momentu wydania orzeczenia Trybunału, czyli od 22 listopada 2012 Nie chce oddać zaległych świadczeń, których przez ponad rok nie wypłacał (od października 2011 r.do 21 listopada 2012 r.).
Decyzję Zakładu mógłby zmienić resort pracy. Wypłaciłby zaległe emerytury, gdyby Trybunał jasno w uzasadnieniu wyroku o tym napisał. A że jasno nie napisał, to na razie... nie wypłaca. No chyba, że w wykonaniu wyroków sądowych, to nawet z odsetkami...
O tym, co dalej zrobić z emerytami, ma zadecydować ostatecznie Rządowe Centrum Legislacji. Resort pracy wysłał do niego prośbę o opinię i pyta, czy ma zaległości wypłacać, czy nie. Centrum jeszcze nie odpisało. Odpowiedź dla ministra pracy i polityki społecznej jest w trakcie opracowywania" oświadczyła 22 stycznia Barbara Trojanowska-Wysocka z RCL. Zachowanie ministra pracy jest trudne do zrozumienia przez osoby, którym bezprawnie zawieszono wypłatę należnych emerytur. Dziwi to zwłaszcza
dlatego, że wcześniej już na etapie projektu wnoszonego do Sejmu wątpliwości zgłaszali, jak pamiętamy-eksperci. Zatem minister pracy musiał mieć świadomość, że jeśli Trybunał uzna przepis za niekonstytucyjny, to będzie zobowiązany do zwrotu należnych świadczeń. Zatem przepis ten nie stał się niezgodny z konstytucją dopiero od chwili ogłoszenia wyroku przez Trybunał Konstytucyjny, ale był taki już od chwili jego uchwalenia. A skoro tak, to zawieszenie emerytur było niezgodne z prawem i emerytom należy się ich zwrot, i to nie od dnia złożenia wniosku, ale od chwili, od której mieli do niej prawo. Gdyby resort pracy nie przyczynił się do stworzenia bubla prawnego, to teraz nie miałby problemu ze zwrotami niewypłaconych emerytur. Jeśli wówczas ktoś okazał się na tyle bezmyślny, by podjąć decyzję o zawieszeniu emerytur osobom, które nie zrezygnowały z pracy, i to wbrew zdroworozsądkowym głosom ekspertów, którzy wskazywali na możliwość niekonstytucyjności takiego rozwiązania, to powinien
teraz mieć odwagę i nie zasłaniając się problemami proceduralnymi, jak najszybciej oddać emerytom należne świadczenia"!!! Pozdrawiam pozostający jeszcze z całym szacunkiem - emeryt, wyczekujący wraz z innymi na zwrot swoich należności...c.d.n. ma, czy już nie ma... nastąpić?! Proszę o jakąkolwiek informację!!!
Anonimowy 1 marca 2013 11:32
To jest jakiś pomysł, gdyż na tym właśnie ZUS opiera swoje stanowisko odmowne co do zaległych (wg ZUS wyrok działa tylko "do przodu"). Sądy natomiast odmawiają z innych względów - dzielą emerytów na tych "sprzed" i tych "po" 8.01.2009 r.
Powody niewypłacania zaległych są zatem odmienne (i to jest dopiero ciekawostka). ZUS utrzymuje, że wszyscy podpadają pod wyrok TK i podjął wypłaty, a sądy twiedzą, że ZUS nie powinien był podjąć wypłat w odniesieniu do tych "przed". Pytanie - czy, zdaniem sądów ZUS narusza prawo, bo wychodzi poza wyrok TK ?
Anonimowy "A" proponuje sporządzić pytanie. No dobrze, ale do kogo je wysłać, chyba tylko do Kamysza. Obawiam się, że żadnej odpowiedzi nie otrzymamy, bo chłopczyna nie ma pojęcia co odpowiedzieć, pewnie pyta wszystkich dokoła, ale każdy miga się od odpowiedzi.
Anonimowy 1 marca 2013 11:54
Dwa tygodnie temu pisałam do1/Prezydenta RP,2/Ministerstwa PiPS 3/RCL/o czym pisałam na blogo podając stosowne adresy/ Powoływałam się na ozytywne wyroki i argumeny/krótkie/ sądów w Olsztynie i Siedlcach. Zachęcam do podejmowania takich drobnych swoich interwencji.
Anonimowy 1 marca 2013 12:35
Myślę, że dobrze by było, aby już konkretną treśc wniosku o zaległe umieściła Adminka w osobnej zakładce, a każdy emeryt umieści swoje dane i najlepiej wysłać listem zpo do MPiPS i RCL, bo wiadomo jak jest z e-mailami.
Może ktoś ma inny pomysł.
Może te adresy do korespondencji podać jesccze raz, aby wszyscy mogli wysłać na konkretny adres
Anonimowy 1 marca 2013 12:40
Dla mnie e-maile nie są na 100% przekonywujące.
List zpo jest to potwierdzenie, że dotarł do adresata i mamy potwierdzenie. Jest to koszt 5 zł
Anonimowy 1 marca 2013 12:54
Uważam, że trzeba podjąć tę decyzję i każdy powinien wysłać wniosek z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie wypłaty zawieszonej emerytury, bo takie gdybanie po, przed nic nam nie da.
Chcemy konkretnej odpowiedzi tak lunb nie.
Takie siedzenie z "założonymi rękami" nic nam nie pomoże.
Niech odpowiedzą jakie jest ich stanowisko w tej sprawie.
Otrzymają pismo, to uważam, żezobowiazani będą do pisemnej odpowiedzi.
Anonimowy 1 marca 2013 13:16
Anonimowy1 marca 2013 13:11
Dziś tj. 01 marca dzwoniłem do RCL - tam mnie olali totalnie a przy tym kłamali i odesłali mnie do Ministerstwa PiSS gdzie poinformowano mnie, że zawieszone zaległe emerytury od 01.10.2011 będzie można odzyskać tylko przez sąd. Skandal, ze nieuki potrzebowały 3 m-ce na olanie wyroku TK. Powiedziano mi, że w przyszłym tygodniu ZUS-y w terenie dostaną wytyczne jak odmawiać słusznie nabytych praw. Jedyna nadzieja w TUSKU, że jak się dowie to winnych skandalu wytrzaśnie na bezrobocie by Ci mądrale posmakowali jak żyją ludzie wystrychnięci na dudka przez państwo prawa.
Mamy dylemat czy jeść czy kupić lekarstwo. Józef.
Proszę opublikować wzór pozwu do sądu.
Anonimowy 1 marca 2013 13:55
Panie Józefie, to przykra wiadomośc dla nas.
Jeżeli faktycznie jest jak Pan pisze, to wiemy dlaczego w Sadach są takie wyroki.
Jak Pan myśli, to może do TUSKA napisać jakieś pismo w sprawie naszych zaległych w oparciu o wyrok TK ?????????????????????????????
Ula05 1 marca 2013 19:45
Ja zamierzam wystąpić do Prezesa ZUS - jako organu nadrzędnego o unieważnienie decyzji ZUS wydanej na podstawie przepisu uznanego przez TK za niekonstytucyjny. Chętnie podzielę się swoim wnioskim, który nie koliduje z ewentualnym postępowaniem, w sprawie, władz MPiPS lub innych poza sądami, które obecnie zabawiają się naszą niemocą
A oto treść mojego wniosku, który zamierzam przesłać listem poleconym
Pan Zbigniew Derdziuk
ul. Szamocka 3,5
01 - 748 Warszawa
Na podstawie art. 124 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U.1998 Nr 162 po. 1118) oraz art. 66 ust.5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998r. (Dz.U. 1998 nr 137 poz. 887) w związku z art. 156 par. 1 pkt 7- ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - kodeks postepowania administracyjnego (Dz. U. 1960 Nr 30 poz. 168) oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012r. - sygn. akt K2/12 (Dz.U.2012.1285),
wnoszę, o:
unieważnienie decyzji z dnia (...) wydanej przez (Inspektorat Miejski) Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w/we ( ...) dotyczacej wstrzymania wypłaty emerytury za okres od (...) do (...). Decyzja, o której mowa , została wydana przez organ, z urzędu, na podstawie art. 28 ustawy o finansach punlicznych, który to przepis prawny został wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012r. uznany za niekonstytucyjny. Zgodnie z sentencją wyroku TK "Art 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 25, poz. 1726 (...) w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011r.bez konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stosowanego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej".
Prawo do świadczeń pieniężnych, jako osoba ubezpieczona nabyłam po spełnieniu wszystkich warunków określonych art. 2 ust.1 pkt 1 oraz art. 100 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. 1998 Nr 162 poz. 1118 ze zm.) oraz po wprowadzeniu ustawy o emeryturach kapitałowych z dnia 21 listopada 2008r.(Dz. U. 2008 Nr 228, poz 1507) wprowadzonej z dniem 8 stycznia 2009r. Wstrzymanie, od 01 października 2011r. wypłaty świadczenia do którego prawo zostało nabyte i zrealizowane zgodnie z obowiązującym prawem jest całkowicie bezprawne, dlatego wniosek o unieważnienie decyzji wydanej na mocy przepisu uznanego za niezgodny z ustawą zasadniczą jest w pełni uzasadniony.
Wnoszę o podjęcie decyzji w sprawie w przyjętym ustawowo terminie.
Krystyna 2008 1 marca 2013 20:14
A może Adminka z Panem Krzysztofem oraz z p.Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego, z p.Marianem napiszą w naszym imieniu List otwarty w prasie skierowany do MPiPS, Prezydenta i Tuska można takiej treści jak jest napisany przez Xenefont o/Olsztyn1 marca 2013 11:26 i należy dodać że jak nie dostaniemy pomooy od nich to jesteśmy gotowi skierować sprawy do TPCz w Strasburgu bo nie pozwolimy sobie na dalsze złe traktowanie przez sądy.
Kochani pomyślcie o tym ostatnio był list otwarty od przedsiębiorców (było to pokazane w Państwo w Państwie).
To co się dzieje w sądach to woła o pomstę do nieba my się nie prosiliśmy o to żeby w styczniu 2009 r weszła taka ustawa która nas teraz niszczy.
JESZCZE RAZ BARDZO BARDZO PROSZĘ O LIST OTWARTY W PRASIE.
Anonimowy 1 marca 2013 07:06
Wydajemy się ,że coś się zacznie dziać dobiero w połowie , albo pod koniec marca jak Zus będzie wiedział ile musi mieć pieniędzy na waloryzacje i na nowe emerytury z nowymi kwotami.Ile potrzebują dla nas wiedza , bo zrobili kalkulacje w styczniu (tych którzy sie upomnieli o zaległości)
Ja myślę, że takie dane to oni mają już dawno . Wiedzą ilu mają emerytów i jaką kwotę potrzebują na miesięczne wypłaty. Wystarczy pomnożyć razy 104% i jest.
Anonimowy 1 marca 2013 13:28
Przybyli nowi ci co złożyli wnioski w lutym
PRZYKRA WIADOMOŚĆ DLA ZAWIESZONYCH - WYPŁAT
PRZECZYTAJCIE WPIS Z 1 MARCA 13 : 16
RĘCE OPADAJA JEŻELI TAK FATYCZNIE JEST !!!!!!!!
Krystyna 2008 1 marca 2013 20:37
Przeczytałam wpis z 13.16 - kto wie co nas jeszcze czeka czy nie będą chcieli znowu namieszać w bieżących emeryturach bo coraz głośniej słychać z ZUSu że mogą wzywać do zwrotu odwieszonych.
I dlatego bardzo proszę Adminkę, p.Krzysztofa, p,Mariana i pozostałych o napisanie w naszym imieniu tj wszystkich zawieszonych
LISTU OTWARTEGO adresowanego do MPiPS, Prezydenta i Tuska i zamieszczenie w prasie i może przekazanie też do którejś stacji telewizyjnej że jak nie dostaniemy pomocy od nich to jesteśmy gotowi skierować sprawy do TPCz w Strasburgu bo nie pozwolimy sobie na dalsze złe traktowanie przez sądy.
Jeszcze raz proszę pomyślcie bo inaczej to nas zniszczą sądy i ZUSy
można takiej treści jak jest napisany przez Xenefont o/Olsztyn1 marca 2013 11:26 i należy dodać że jak nie dostaniemy pomooy od nich to jesteśmy gotowi skierować sprawy do TPCz w Strasburgu bo nie pozwolimy sobie na dalsze złe traktowanie przez sądy.
Krystyna 2008 1 marca 2013 20:41
BARDZO przepraszam za w/w tekst (jestem za bardzo zdenerwowana) i nie sprawdziłam przed opublikowaniem jeszcze RAZ BARDZO PRZEPRASZAM. Krystyna
Anonimowy 1 marca 2013 08:08
JEST NOWA ZAKŁADKA : WYGRANI W SADACH I PRZEGRANI W SA
Dzielenie emerytów na przed i po 2009 też powinno się nagłośnić może ktoś ma pomysł.
Anonimowy 1 marca 2013 13:32
W 2009 wszyscy byli równi , w 2011 też dopiero 2012/13 okazało się ,że są przed 2009i po. Pytam sie po co dawali w 2009 wszystki emerytury +praca wtedy wszyscy byli równi.
Anonimowy 1 marca 2013 13:17
Anonimowy 1 marca 2013 14:30
To było do przewidzenia - od SAMEGO POCZĄTKU po ogłoszeniu wyroku TK mówiono i pisano że TYLKO drogą sądową można będzie dochodzić wypłaty zaległych emerytur.
Nie liczyłam zbytnio na to że MPiSS wogóle bierze pod uwagę inne rozwiązanie - zbyt długo trwa ich "podejmowanie decyzji"....
Nóż się w kieszeni otwiera !!!
Anonimowy 1 marca 2013 14:47
Od samego początku też większość blogowiczów kierowało swoje wypowiedzi na problem PRZED CZY PO Kłótnie ,wypraszanie z bloga . A tymczasem problemem najważniejszym było i jest: W przód czy wstecz. Niektórzy wprost ignorowali wpisy zwracające na to uwagę. Czekamy zatem na pisma z zusu, a te wszystki niby wygrane sprawy /również i przegrane/ to chyba o d...ę potłuc
Anonimowy 1 marca 2013 15:47
Uważam, że "krakanie" przez blowiczów-emerytów "czy przed czy po", "w przód czy wstecz" lub "w Sądach czy bez Sądów" nie powinno mieć miejsca. Trzymajmy się zasady, że nasze zawieszone emerytury od 1.10.2011 r. zostały nam wstrzymane z naruszeniem przepisów prawa a tym samym tak zaległe jak i bieżące emerytury winny nam być wypłacone.
Anonimowy 1 marca 2013 15:49
To jest nasze pobożne życzenie, ale jak napisał p.Józef, nie obejdzie się bez sądu.
Anonimowy 1 marca 2013 16:44
MAM PYTANIE, a po co do Sądu ??????????
Chyba macie przykład z "własnego podwórka" co robią, jakie są wyroki, oczywiście na "nie"
Przecież wiadomo, że "ręka ręka myje" i co mamy zrobić. Skoro sądy mają "prykas" z góry jakie maja być wyroki.
Tylko się zastanawiam co będzie z tymi emerytami co dostali pozytywne wyroki, czy ZUS im wypłaci.
Piszmy do TUSKA
Anonimowy 1 marca 2013 16:50
Do anonimowego 15:47
Oczywiście nie inaczej każdy emeryt jest przekonany, że otrzyma zaległą emeryturę.
Tylko jest pytanie, czy jest ktoś kto myśli tak jak my, że maja być wypłacone i nam się należą.
Od wyroku TK czekamy, czekamy i co ???? dalej.
Anonimowy 1 marca 2013 18:56
Nie widzicie że to sprawa polityczna? Do T K występowali senatorowie PIS ,Nie można więc uznać prawomocnego wyroku TK za obowiązującyZobaczcie że do tej pory żaden Polityk OFICJALNIE nie zajął stanowiska Jak by im gęby zamurowało.Po co zatem pisać do premiera. Jedyną drogą jest ETPCZ. Należy zaskarżyć ZUS jako instytucję złego porządku administracyjnego/Chaos w załatwianiu spraw, brak adekwatnej informacji a nawet dezinformacja ,brak właściwego kontaktu z petentam itp.Trzeba się przyjrzeć pozwom do ETPCZ,które składali do ET rodzice dzieci niepełnosprawnych,którym ZUS zawiesił emerytury/Rodzice z Rzeszowa sprawę w Strasburgu wygrali/ Ktoś na blogu kilkakrotnie wspominał o tej sprawie. ZUS w orzeczeniu został nazwany Instytucją złych praktyk administracyjnych. Kary były spore .Działajmy
Anonimowy 1 marca 2013 20:29
Taka jest prawda. Wśród nas są prawnicy , którzy wiedzą jak się za to zabrać, aby sprawę doprowadzić do końca. No oczywiście to jest ich dobra wola.
Anonimowy 1 marca 2013 22:13
w dzisiejszej Rzeczpospolitej jest artykuł o sprawie powyżej ; Ofiara ZUS górą w Strasburgu;
Anonimowy 1 marca 2013 14:48
Naiwne pytanie laika: Sad Okr. Wydzial Pracy i Ubezpieczen Spolecznych, pod kogo podlega? czy pod Ministra Sprawiedliwosci czy Ministra PPS. Jezeli jest to wydzial min.sprawiedliwosci, a w tym samym wydziale w identycznych sprawach jeden sedzia wydaje przeciwny wyrok niz drugi, nasuwa sie wniosek czy ten sedzia wydajacy korzystny wyrok dla ZUS nie jest dodatkowo oplacany przez ta instytucje,bo to by zakrawalo na czysta korupcje.Czy nie nalezaloby takimi watpliwosciami podzielic sie np. z CBA.
Anonimowy 1 marca 2013 21:13
Niestety sądy są niezawisłe i mogą orzekać w podobnych sprawach całkowicie odmiennie
Anonimowy 1 marca 2013 21:33
Niezawisłe to nie znaczy ,ze mogą orzekać niezgodnie z prawem.
Baszka 1 marca 2013 23:04
Zapytanie tej treści wysłałam ze strony
http://pue.zus.pl/generalquery
Kiedy będzie decyzja dotycząca wypłaty zaległych od 1 października 2011 r. emerytur, które na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 listopada 2012r. powinny być zwrócone? Jakie działania powinien podjąć emeryt, który w listopadzie złożył wniosek o wypłatę zaległych świadczeń i otrzymał odpowiedź, że decyzja będzie podjęta w terminie późniejszym. Od dnia opublikowania wyroku minęło już ponad 3 miesiące, chciałabym wiedzieć kiedy otrzymam zaległe wypłaty. Bieżące wypłaty zostały wznowione tylko od 22 listopada 2012 roku, chociaż wyrok dotyczy niezgodności z konstytucją zawieszenia wypłat od 01. 10. 2011r.
To samo wysyłam na adres:
skargi.wnioski@mpips.gov.pl
W.Kosiniak-Kamysz ‏@KosiniakKamysz
Anonimowy 1 marca 2013 23:13
Pani Baszko Już te nasze listy pewnie są niepotrzebne w kontekście decyzji o których pisze Pan Krzysztof w nowym blogu /powyżej/
Baszka 1 marca 2013 23:09
Skopiuję też pismo pani Uli (Ula05 1 marca 2013 19:45) i wyślę listem za potwierdzeniem odbioru. Niech przynajmniej wiedzą, że my znamy swoje prawa. Serdeczne dzięki dla pani Uli, z niecierpliwością czekam też na inne pomysły. I wpisy pana Krzysztofa. Z nami nie będzie tak łatwo!
Ula05 1 marca 2013 23:22
Pani Baszko,
Proszę dopisać sobie numer swojej decyzji zawieszającej (wstrzymujacej) wypłatę emerytury bo gdzieś mi to umknęło.
Baszka 1 marca 2013 23:48
Dziękuję serdecznie i miło mi będzie być tylko Baszką, bez pani;). Może warto Pani wpis skopiować w nowym wątku pod p. Krzysztofem? Warto(?) też zwrócić wszystkim uwagę na Anonimowy 1 marca 2013 10:41. Ja w tych paragrafach się gubię, ale może ktoś bardziej oświecony to sprawdzi. Dla mnie wygląda to sensownie. Na razie pozostanę przy stylu "na zdrowy rozum", mając nadzieję, że jeszcze go mam :)

References: art. 63
 art. 124
 art. 66
 art. 156
 art. 28
 art. 2
 art. 2
 art. 100