Source: http://orzeczenia.tarnobrzeg.so.gov.pl/content/$N/154015000000503_I_C_000128_2016_Uz_2017-10-09_001
Timestamp: 2020-07-02 10:00:50+00:00

Document:
Treść orzeczenia I C 128/16 - Portal Orzeczeń Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu
I C 128/16 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu z 2017-10-09
Sygn. akt I C 128/16
Dnia: 9 października 2017r.
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu, Wydział I Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący: Prezes Sądu Okręgowego Szymon Rożek
Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Kaczmarska
po rozpoznaniu w dniu 9 października 2017r. w Tarnobrzegu
o zapłatę zadośćuczynienia w kwocie 80.000 zł
I. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda A. W. tytułem zadośćuczynienia kwotę 60.000 zł (sześćdziesiąt tysięcy) z ustawowymi odsetkami od dnia 17.12.2015r. do 31 grudnia 2015r. i z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016r.
III. zasądza od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powoda A. W. kwotę 6.308,50 zł (sześć tysięcy trzysta osiem 50/100) tytułem zwrotu kosztów procesu;
IV. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu:
1. od powoda A. W. z roszczenia zasądzonego w punkcie I. kwotę 205,58 zł (dwieście pięć 58/100),
2. od pozwanego (...) S.A. w W. kwotę 616,75 zł (sześćset szesnaście 75/100).
Pozwem z dnia 23.12.2015 r., A. W. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, ból i cierpienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 21 listopada 2015 r., do dnia zapłaty, a także zasądzenia na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na uzasadnienie swego żądania wskazał, że powyższa kwota dochodzona jest w związku z wypadkiem, jakiemu uległ w dniu 20 lipca 1999 r., w miejscowości J. gm. N., którego sprawcą był kierujący zestawem ciężarowym M. o nr rej. (...) z naczepą o nr rej. (...) I. S.. Pojazd sprawcy zdarzenia ubezpieczony był w pozwanym Zakładzie (...). Powód na skutek powyższego zdarzenia doznał licznych obrażeń ciała w postaci: złamania wielomiejscowego kości udowej lewej, złamania podudzia lewego oraz licznych ran głowy i łokcia lewego. W związku z powyższymi urazami był hospitalizowany w szpitalu w Z. przez okres około dwóch tygodni. Przeszedł wówczas zabieg operacyjny polegający na zespoleniu kłykci kości udowej lewej, dokonano u niego repozycji i zespolenia płytą metalową z sześcioma śrubami kości piszczelowej lewej, dokonano repozycji i zespolono gwoździem Kirschnera i dwoma śrubami trzon kości udowej. Powód ze szpitala został wypisany z zaleceniem kontynuowania leczenia w warunkach ambulatoryjnych, leczenia farmakologicznego, miał założony opatrunek gipsowy, który nosił przez okres sześciu miesięcy. Przez ten okres powód był niezdolny do wykonywania pracy zarobkowej, jak również do pracy w gospodarstwie rolnym. Następnie przez okres od 9 marca do 1 czerwca 2001 r., powód przebywał na leczeniu sanatoryjnym. We wrześniu 2004 r., powód przeszedł kolejny zabieg operacyjny w celu usunięcia śrub mocujących kości. Trwałym następstwem doznanych przez powoda obrażeń jest nieodwracalne skrócenie nogi lewej, co powoduje nierówną postawę powoda przy chodzeniu i dalsze komplikacje zdrowotne. Urazy doznane przez powoda wiązały się z jego ogromną krzywdą, a ich leczenie pozostawiło trwałe ślady w jego organizmie, które negatywnie wpływają na jego aktualne życie. Do dziś doznane w wypadku urazy nie pozwalają powodowi na pełne czerpanie przyjemności z życia codziennego, tak jak to było przed wypadkiem. Po wypadku powód odczuwał znaczne dolegliwości bólowe, cierpiał na bezsenność, miewał koszmary, występował u niego lęk związany z uczestnictwem w ruchu drogowym. Zmianie uległ również sposób życia powoda, rzadko wychodził z domu, miał problemy z poruszaniem się, wymagał pomocy osób trzecich. W chwili zdarzenia powód miał 26 lat, był osobą zdrową, aktywną fizycznie. W związku z przedmiotowym zdarzeniem ze zdrowego i aktywnego mężczyzny stał się człowiekiem schorowanym, cierpiącym, z czym do dnia dzisiejszego nie może się pogodzić. W związku ze zgłoszoną szkodą, pozwany wypłacił powodowi łączną kwotę zadośćuczynienia i odszkodowania w wysokości 26.049,97 zł. Okoliczności przedmiotowej sprawy, w szczególności rozmiar i charakter obrażeń ciała powoda jednoznacznie wskazują, że przyznana przez stronę pozwaną kwota zadośćuczynienia jest niewspółmierna do doznanej szkody.
Nakazem zapłaty z dnia 20 stycznia 2016 r., sygn. akt I Nc 209/15 Referendarz Sądowy tut. Sądu uwzględnił w całości roszczenie powoda.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że powodowi wypłacono tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania w 1999 r., kwotę, 26.049,97 zł, która to kwota biorąc pod uwagę wskaźnik waloryzacji, na chwilę obecną wynosi 73.996 zł. Tym samym w ocenie pozwanego, wypłacona kwota w pełni koresponduje z doznaną przez powoda krzywdą i jest kwotą odpowiednią. Wobec powyższego dalsze roszczenie powoda dochodzone na tej podstawie jako bezzasadne winno zostać oddalone. Z ostrożności procesowej pozwany wskazał, że dochodzona pozwem kwota jest stanowczo wygórowana. Roszczenia powoda opisywane są w sposób subiektywny i bardzo emocjonalny, co nie oznacza, iż jest to wystarczające dla przyznania tak wysokiego zadośćuczynienia. Powód nie wykazał, by po wypadku pojawiły się u niego szczególne zaburzenia posttraumatyczne, a także nie wykazał, aby korzystał ze wsparcia w postaci psychoterapii czy leczenia psychiatrycznego. Co do żądania zasądzenia odsetek, pozwany wskazał, że gdyby Sąd uznał częściowo żądanie powoda za zasadne, to winny one być zasądzone od daty wyrokowania.
W dniu 20 lipca 1999 r., w miejscowości J. gm. N. doszło do wypadku drogowego, wskutek którego obrażeń ciała doznał A. W..
Sprawcą tego wypadku był I. S., który nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że kierując zestawem ciężarowym (...) o nr rej. (...) z naczepą o nr rej. (...) nie zachował należytej ostrożności i odpowiedniej prędkości do warunków drogowych w wyniku czego, wskutek nagłego hamowania zjechał na lewą stronę jezdni doprowadzając do zderzenia czołowego z jadącym z przeciwka samochodem m-ki V. (...) nr rej. (...) kierowanym przez A. W., który to pojazd uderzył następnie w samochód m-ki D. (...) nr rej. (...), kierowany przez A. N.. W następstwie tego zdarzenia A. W. doznał obrażeń ciała w postaci: złamania wielomiejscowego kości udowej lewej, złamania podudzia lewego, zranienia głowy i łokcia lewego, co naruszyło czynności narządów jego organizmu na okres powyżej 7 dni. W wypadku tym ucierpiały także pasażerki V. (...) A. S. i A. J..
Za powyższy czyn I. S. wyrokiem Sądu Rejonowego w Bolesławcu z dnia 26 września 2000 r., sygn. akt II K 297/00 został prawomocnie skazany na karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby dwóch lat.
(dowód: kopia wyroku SR w Bolesławcu z dnia 26.09.2000 r., k. 9-10).
Bezpośrednio po wypadku powód trafił do Oddziału Chirurgii Urazowej i Ortopedii Szpitala (...) w Z. z rozpoznaniem – złamania poprzecznego trzonu uda lewego, złamania nadkłykciowego uda lewego, otwartego złamania poprzecznego kości goleni lewej, rany tłuczonej głowy, okolicy czołowej, łokcia lewego, kolana lewego i obu goleni, wstrząs pourazowy.
Zastosowano u powoda leczenie operacyjne - wprowadzono śruby zespalające kłykcie kości udowej lewej, dokonano repozycji i zespolono płytą zespalającą kość piszczelową lewą, dokonano repozycji i zespolono gwoździem Kirschnera trzon kości udowej. Dnia 03.08.1999 roku wypisano powoda do domu z zaleceniem dalszego leczenia ambulatoryjnego w miejscu zamieszkania.
W badaniu RTG podudzia lewego, uda lewego (2000/200l r.) opisano - 1) stan po złamaniu trzonu lewej kości udowej nieco powyżej połowy oraz w przynasadowej obwodowej części i ustawieniu odłamów w prawidłowym położeniu przy pomocy gwoździa Kirschnera i dwóch śrub metalowych. Wytworzono silne zrosty kostne, wytworzona nadbudowa wyrównawcza, dokonana przebudowa strukturalna, nawarstwienia okostnowe w otoczeniu przebytego złamania w obrębie trzonu; zmiany zanikowe w obrębie lewego kolana; 2) stan po złamaniu obu kości lewego podudzia w Y4 obwodowych z ustawieniem w prawidłowym położeniu odłamów kości piszczelowej przy pomocy płytki metalowej z sześcioma śrubami, w kości strzałkowej odłam obwodowy przemieszczony o prawie całą szerokość w stronę przyśrodkową. Wytworzono silne zrosty kostne, dokonana przebudowa strukturalna, w kości strzałkowej nadbudowa wyrównawcza. Znaczny zanik kostny, plamisty w otoczeniu szczeliny stawu skokowego górnego.
Dnia 07.02.2001 roku w Pracowni Rentgenowskiej Szpitala (...) w S. wykonano powodowi badanie RTG podudzia lewego, uda lewego - stan po złamaniu trzonu lewej kości udowej i obwodowego odcinka tejże kości i operacyjnym zespoleniu za pomocą metalowego pręta - wytworzony zrost kostny dobry z niewielką nadbudową kostną na wysokości szczeliny złamania; w rzucie okolicy nadkłykciowej lewej kości udowej widoczne dwie śruby metalowe po przebytym zabiegu operacyjnym, w trzonie prawej piszczeli widoczne rozrzedzenia struktury kostnej po usuniętych śrubach zespalających, poza tym podudzie lewe w badaniu RTG bez zmian.
Dnia 23.02.2001 roku powód został skierowany na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS (24 dni).
W dniach 09.03.2001-01.04.2001 roku powód przebywał w Sanatorium (...) w B.. Przy przyjęciu stwierdzono chód dość sprawny z wyraźnym utykaniem na lewą kończynę dolną. Zanik mięśnia uda lewego. C. i chrupanie w lewym stawie kolanowym podczas ruchów. Wyprost stawu kolanowego lewego 0°, zgięcie 80°. Powód konsultowany ortopedycznie. Zastosowano leczenie rehabilitacyjne - kąpiele siarczkowe, basen rehabilitacyjny, kinezyterapię, spotkania psychoedukacyjne. Wypisany w stanie zadowalającej wydolności narządu ruchu. Zalecono dalszą rehabilitację oraz oszczędzanie lewej kończyny dolnej, unikanie prac wymagających długiego stania i chodzenia, pozycji kucznych i klęcznych.
Dnia 08.08.2001 roku przeprowadzono powodowi badanie RTG kręgosłupa lędźwiowego, w którym stwierdzono - skrzywienie boczne w lewo, w odcinku Th L kręgosłupa z max wygięcia na wysokości trzonu L1 oraz spłycenie fizjologicznej lordozy w odcinku L kręgosłupa.
Dnia 29.09.2004 roku powód zgłosił się do Oddziału Ortopedyczno-Urazowego (...) Szpitala (...) w S. celem usunięcia gwoździa Kirschnera i śrub zespalających kości udowej lewej. Wypisano go ze szpitala w dniu 02.10.2004 roku z zaleceniem kontroli w Poradni Ortopedycznej.
W dniach 27.11.2011-19.12.2011 roku powód przebywał na leczeniu sanatoryjnym w Sanatorium (...) w P. z rozpoznaniem - rwa kulszowa lewostronna, wielopoziomowa dyskopatia kręgosłupa L/S.
Dnia 04.08.2011 roku powód trafił do Oddziału Neurologicznego Wojewódzkiego Szpitala w T. z rozpoznaniem - choroby krążków międzykręgowych lędźwiowych i innych z uszkodzeniem korzeni nerwów rdzeniowych, tylno-centralne przepukliny jądra miażdżystego krążka międzykręgowego na poziomie L4-L5 i L5-S 1, dyskopatia L2-S1, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa. Przyjęty z powodu silnego zespołu bólowego okolic L/S kręgosłupa z promieniowaniem do lewej kończyny dolnej. Zastosowano leczenie zachowawcze. Po uzyskaniu poprawy stanu zdrowia wypisano powoda do domu dnia 08.08.2011 roku z zaleceniem zażywania przepisanych leków, okresowej kontroli lekarskiej w Poradni Neurologicznej i POZ; wydano wniosek na pas stabilizujący oraz na zabiegi rehabilitacyjne.
Dnia 28.10.2011 roku w Pracowni Rezonansu Magnetycznego w S. wykonano powodowi badanie MR kręgosłupa lędźwiowego, które wykazało - na poziomie L4/L5 tylna z prawostronną lateralizacją niewielka przepuklina krążka miedzykręgowego, wpukla się w obręb kanału kręgowego na głębokość 5mm, powodując ucisk na worek oponowy, spłycenie zachyłka bocznego kanału kręgowego po stronie prawej oraz niewielki ucisk na nerw rdzeniowy, wymiar strzałkowy światła kanału kręgowego w linii pośrodkowej około 12mm; na poziomie L5/S 1 tylna z lewostronną lateralizacją przepuklina krążka międzykręgowego, wpukla się w obręb kanału kręgowego na głębokość około 6mm, powoduje spłycenie zachyłka bocznego kanału kręgowego po stronie lewej, zmniejszenie otworu międzykręgowego oraz ucisk na worek oponowy i nerw rdzeniowy lewy, wymiar strzałkowy światła kanału kręgowego w linii pośrodkowej około 12mm.
Dnia 31.01.2012 roku w Orzeczeniu Lekarza Orzecznika ZUS ustalono, że powód nie jest niezdolny do pracy.
Dnia 21.08.2013 roku w Pracowni Rezonansu Magnetycznego w S. wykonano powodowi badanie MR odcinka L-S kręgosłupa, które wykazało - nieduże zmiany zwyrodnieniowo-wytwórcze na krawędziach trzonów kręgów, zwłaszcza L4, L5 i SI; zmiany zwyrodnieniowe dehydratacyjne tarcz międzykręgowych L3-S l; na poziomach L4/L5/S 1 nieduże uwypuklenia tarczy międzykręgowej do otworów międzykręgowych z niewielkim uciskiem korzeni; na poziomach L4/L5/S 1 uwypuklenia centralne na około 5 mm z niedużym uciskiem worka oponowego i korzeni, większym po stronie lewej; pozostałe tarcze międzykręgowe bez uwypukleń; szerokość kanału kostnego i sygnał stożka końcowego rdzenia w normie.
Dnia 27.09.2013 roku w (...) Szpitalu (...) w S. wykonano powodowi badanie RTG miednicy ze stawami biodrowymi, w którym stwierdzono - w okolicy krętarza większego i w szyjce kości udowej przebudowa struktury kostnej sklerotyczno-trobnotorbielowata; entezopatia na krawędzi górnej krętarza większego kości udowej; szpary stawowe stawów biodrowych niezwężone; strop obu panewek pogrubiały o wzmożonej sklerotyzacji z niewielką brzeżną osteofytozą na krawędziach górnych.
Dnia 16.01.2014 roku (...) do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S. wydał orzeczenie zaliczające stopień niepełnosprawności powoda jako umiarkowany, symbol przyczyny niepełnosprawności - 10-N 05-R. Orzeczenie wydano do dnia 15.01.2016 roku.
Dnia 20.05.2014 roku w Pracowni Rezonansu Magnetycznego w S. wykonano powodowi badanie MR odcinka szyjnego kręgosłupa, które wykazało - na wysokości C3/C4, C4/C5, C5/C6 dyskretne uwypuklenia krążków miedzykręgowych, wpuklają się w obręb kanału kręgowego na głębokość do 2mm, bez ucisku na struktury nerwowe; na wysokości C6/C7 uwypuklenie krążka międzykręgowego, wpukla się w obręb kanału kręgowego na głębokość 3mm, ze zmniejszeniem przestrzeni płynowej przedrdzeniowej i spłyceniem zachyłka bocznego kanału kręgowego po stronie lewej.
Dnia 04.02.2015 roku powód trafił do Oddziału Neurologicznego (...) Szpitala (...) w S. z rozpoznaniem - przepuklina jądra miażdżystego L4-L5, rwa kulszowa prawostronna, nadciśnienie tętnicze. Przyjęty z silnym bólem kończyny dolnej prawej. W trakcie hospitalizacji obserwowano zwyżki ciśnienia tętniczego, dotychczas nieleczone. Po zastosowanym leczeniu zachowawczym uzyskano złagodzenie dolegliwości bólowych. Powód wypisany do domu dnia 10.02.2015 roku, wydano skierowanie do Poradni Kardiologicznej i Oddziału Neurochirurgii w R..
Dnia 1.02.2016 roku (...) do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S. wydał orzeczenie zaliczające niepełnosprawność powoda do stopnia umiarkowanego, symbol przyczyny niepełnosprawności - 1 O-N 05-R. Orzeczenie wydano do dnia 31.01.2018 roku.
Powód kontynuował leczenie rehabilitacyjne w Gabinecie (...) Leczniczej 01 - (...) w P., które obejmowało Laser, M., UD, DD, T., J. (zaświadczenia z dnia 14.02.2014r., 16.05.2014r., 14.07.2014r., 10.07.2015r., 29.02.2016r.
Ma również dolegliwości ze strony układu krążenia - niewydolność wieńcowa, nadciśnienie tętnicze. Łatwo się męczy. We własnym tempie po równej nawierzchni jest w stanie swobodnie przejść dystans do 500 m.
Aktualny stan zdrowia powoda w zakresie schorzeń neurologicznych nie pozostaje w bezpośrednim związku przyczynowo – skutkowym z obrażeniami jakich powód doznał w czasie zdarzenia tj. w dniu 20.07.1999 r. Przebyte złamanie kończyny z długotrwałym opatrunkiem gipsowym powodowało zaburzenie funkcji układu ruchu, wpływając na statykę i dynamikę kręgosłupa, przez co mogło się przyczynić do przyspieszenia wystąpienia zmian chorobowych kręgosłupa i pojawienia się objawów we wcześniejszym okresie życia niż w populacji ogólnej.
W czasie zdarzenia tj. w dniu 20.07.1999 r., powód nie doznał obrażeń kręgosłupa. Istniejące obecnie dolegliwości powoda ze strony kręgosłupa mają pośredni związek z wypadkiem, są one bowiem następstwem urazu (złamania) kończyny dolnej lewej i jej skrócenia.
W odniesieniu do wystąpienia choroby zwyrodnieniowej u powoda, to głównymi jej przyczynami są naturalny proces zwyrodnieniowo – wytwórczy nasilający się z upływem czasu (wiekiem) i przeciążenie stawów kręgosłupa wagą ciała. Objawy ze strony kręgosłupa są udokumentowane od 2011 r., czyli kiedy powód liczył 38 lat. Takie objawy nie są rzadkim zjawiskiem i nie odbiegają w szczególny sposób od stanu zdrowia populacji ogólnej. Nie jest możliwe jednoznaczne wykazanie, jaka część zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa jest powodowana naturalnym procesem chorobowym i nadwagą, a jaka jest następstwem skrótu kończyny i spowodowanym przez to zaburzeniem statyki i dynamiki kręgosłupa.
(dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu neurologii lek. med. P. S. k. 198-204 oraz opinie uzupełniające tego biegłego k. 244 i k. 336, dokumentacja medyczna powoda k. 11-34, 158-190, orzeczenia o stopniu niepełnosprawności k. 130-131,informacja o przebytej rehabilitacji leczniczej k. 132, orzeczenie lekarza orzecznika ZUS k. 133, dalsza dokumentacja związana z leczeniem i rehabilitacją powoda k. 134-146).
Skutki wyżej wymienionych obrażeń dotyczące przebytych złamań w zakresie kończyny dolnej lewej - mają charakter trwały.
Skutki uszkodzenia wewnątrzstawowego kolana lewego - są trudne do zdefiniowania, ponieważ nie wykonano rozszerzonej diagnostyki obrazowej tych uszkodzeń.
Leczenie powoda było operacyjne, stabilizacja złamań uda i podudzia lewego, oraz zachowawcze - uszkodzeń stawu kolanowego lewego i otarć naskórka. Rehabilitacja polegała na realizacji cyklów po 10 zabiegów, ambulatoryjnie, oraz stacjonarnie – w sanatorium. Leczenie i rehabilitacja trwały ok. 5 lat.
Obrażenia odniesione w wypadku - spowodowały wystąpienie ograniczeń w życiu codziennym. Powód był przez 6 tygodni - praktycznie całkowicie zależny od osób opiekujących się. Powód po wypadku wymagał wsparcia osób trzecich w życiu codziennym i realizacji procesu leczenia (pomoc w dojazdach na wizyty lekarskie ). Pomoc osób trzecich - przez 6 tygodni po wypadku była potrzebna 3 godz. dziennie. Dalej - do 6 miesiąca po wypadku ok. 2 godzin dziennie.
Ograniczenia te trwały ok. 6 miesięcy i stopniowo zmniejszały się w związku z prawidłowo postępującym procesem gojenia się złamań.
Po upływie tego okresu powód mógł poruszać się samodzielnie, przy pomocy kul i zaspokajać większość potrzeb życiowych.
Powód odczuwał skutki wypadku przez okres 5 lat po jego zaistnieniu.
Odczuwalne obecnie skutki wypadku - to średnio nasilona niewydolność funkcjonalna lewego stawu kolanowego.
Funkcjonowanie powoda, związane ze skutkami wypadku z dnia 20 lipca 1999 jest ograniczane przez dysfunkcje lewego stawu kolanowego.
Powód, w związku z procesem leczenia i rehabilitacji po wypadku z dnia 20 lipca 1999 przyjmował leki i środki medyczne. Po zakończeniu leczenia - powód w związku z odniesionym urazem nie musi przyjmować leków.
Powód, w związku z urazem z dnia 20 lipca 1999 był narażony na cierpienia fizyczne i niewygody. Dolegliwości te, określane w 10 stopniowej, degresywnej skali WS wynosiły: Przez pierwsze 2 tygodnie po urazie 7 - 6 pkt VAS. Następnie, prze 4 tygodnie 6 - 5 st. VAS. Do 6 miesiąca po urazie, malejąco 5- 2 stopnie VAS. Do zakończenia leczenia 2-1 st. VAS.
W okresie leczenia skutków urazu i rehabilitacji pourazowej powód był całkowicie wyłączony z możliwości realizacji pracy fizycznej, w tym w gospodarstwie, oraz obowiązków zawodowych. Ograniczenia występujące obecnie są spowodowane niewydolnością funkcjonalną lewego stawu kolanowego.
Powód obecnie nie wymaga leczenia. Usunięto po uzyskaniu zrostu implanty z uda i podudzia lewego. W przyszłości - jest możliwe, że zaistnieje konieczność wykonania artroskopii lewego stawu kolanowego - dla ustalenia faktycznego zakresu uszkodzeń.
Powód w wyniku wypadku z dnia 20 lipca 1999 r. doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu.
W przyszłości u powoda może wytworzyć się pourazowa artroza stawu kolanowego. Tempa progresji tych zmian, ani ich zakresu – nie da się dokładnie określić.
(dowód: opinia biegłego z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii dr n. med. A. P. k. 209-216, opinia uzupełniająca tego biegłego k. 320-321).
Obecnie zgięcie grzbietowe i podeszwowe stopy lewej powoda jest mocno ograniczone.
Staw kolanowy lewy wykazuje wyraźne ograniczenie zgięcia, niepełny wyprost w stosunku do stawu kolanowego prawego. Rzepka z ograniczonym ślizgiem przyśrodkowym cechy prawdopodobnej chondrolomacji. Przy próbie zgięcia czynnego na brzuchu duży blok ruchomości ze względu na ból w przedniej części powyżej kolana. Zakres zgięcia około 100 stopni biernie czynnie około 70 stopni.
W obrębie troczków podudzia lewego istnieje wyraźne pogrubienie tkanek bolesne przy próbie mobilizacji. Ścięgno achillesa znaczy rozległa blizna, jest ono wyraźnie pogrubiałe w stosunku do prawego.
Złamanie wieloodłamowe kości i związane z nim dysfunkcje ruchomości stawu kolanowego lewego mają charakter trwały. Usunięcie wszystkich skutków wyżej wymienionego urazu jest nie możliwe w całości, jednakże część z obecnych dolegliwości oraz skutków przebytego urazu powód jest w stanie rehabilitować, co powinno skutkować zmniejszeniem lub całkowitym usunięciem niektórych objawów jak np. bóle L-S.
U powoda istniały poważne ograniczenia w życiu codziennym w okresie do około 2 1at po operacji.
Powód może odczuwać obecne dolegliwości do końca życia ze względu na dość poważny uraz oraz zabieg chirurgiczny który przebył. Jednakże jest duże prawdopodobieństwo aby zmniejszyć obecne dolegliwości powoda jeśli wdroży się odpowiednią rehabilitację w dłuższym wymiarze czasu. Ogólnie powód jest sprawny w chodzie, staniu, przemieszczaniu się z poziomu do pionu.
Zakres poniesionych obrażeń ma wpływ na dalsze funkcjonowanie powoda.
Obecnie największe dolegliwości skupiają się w obrębie kręgosłupa oraz całej kończyn dolnej lewej. Duża aktywność fizyczna może potęgować te dolegliwości.
Powód może być zmuszony do zaprzestania ciężkiej pracy fizycznej zwłaszcza wymagającej pełnej sprawności od stawów kolanowych oraz kręgosłupa przy dużych obciążenia. Przy pracach nie wymagających dużych obciążeń z strony układu ruchu istnieje możliwość wykonywania takich czynności.
Powód wymaga rehabilitacji w ośrodku dziennym lub ambulatorium w celu wyrównania dysbalansu ze strony układu powięziowego oraz zniwelowania kompensacji które wytworzyły się w okresie od wypadku do dzisiaj. Jest duża szansa na złagodzenie dolegliwości bólowych powoda. Biorąc pod uwagę dość odległy czas od operacji okres rehabilitacji nie jest możliwy do określenia. Zależy to od samego powoda, dostępności refundowanych świadczeń oraz jakości usług oraz doborze odpowiednich terapii względem powoda.
Następstwa powypadkowe powoda mają charakter trwały po części nieodwracalny. Kończyna dolna lewa nie będzie nigdy tak sprawna jak przed wypadkiem, jednakże obecne dolegliwości powoda można rehabilitować, a poprzez to zmniejszyć ich częstotliwość oraz bolesność.
Powód nadal odczuwa bóle promieniujące typ kulszowy, L-S pośladek, tył uda do stopy, ból lędźwi w siedzeniu oraz w staniu, bóle na zmianę pogody operowanej kończyny dolnej lewej, drętwienie kończyny dolnej lewej oraz opuchnięcie podudzi.
Powyższe dolegliwości zwłaszcza bóle L-S promieniujące do nogi mają charakter kompensacji pooperacyjnej. Drętwienie i opuchnięcie podudzia wynika prawdopodobnie z zablokowania powięzi powierzchownej a co za tym idzie układu limfatycznego, krwionośnego powierzchownego, a także nerwowego. Powód ma rozległe blizny pooperacyjne, które potęgują ten stan powięzi.
Powód bez wdrożenia rehabilitacji może być hospitalizowany ze względu na bóle L-S promieniujące do kończyny dolnej lewej. Powód ze względu na brak pełnej ruchomości w kolanie lewym oraz mniejszą masę mięśniową będzie podatny na zwiększone uszkodzenie chrząstki stawowej stawu kolanowego oraz konfliktu rzepkowo -udowego, co w późniejszym okresie może doprowadzić do wymiany stawu kolanowego lub operacji rzepki.
(dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu rehabilitacji medycznej i fizjoterapii k. 345-347).
W dacie wypadku powód pozostawał bez pracy, następnie pobierał świadczenie rehabilitacyjne i świadczenie rentowym przez okres jednego roku. Wówczas orzecznik ZUS uznał, że jest zdolny do zatrudnienia. Powód podjął pracę jako mechanik-kowal.
Obecnie powód prowadzi własną firmę - przewozy Polska-Anglia, zajmuje się głównie sprawami organizacyjnymi i biurowymi ale czasami musi też pracować jako kierowca. Każdy wyjazd skutkuje nasileniem dolegliwości bólowych.
Przed wypadkiem powód nie miał żadnych dolegliwości bólowych, był zdrowy. Był aktywny fizycznie, uprawiał kulturystykę, grał w piłkę nożną. W dacie wypadku powód miał 26 lat.
Po operacji opatrunek gipsowy obejmował całą lewą nogę i miednicę, co powodowało znaczne unieruchomienie powoda. Po jego zdjęciu powód na nowo uczył się chodzić, później jeździć na rowerze. W dacie wypadku powód miał dwutygodniowe dziecko. Przez pół roku był wyłączony z opieki nad nim, sam wymagał opieki osób trzecich. Powodowało to zły stan emocjonalny powoda, przygnębienie.
Powód przed wypadkiem miał w planach budowę domu. W tym celu otrzymał działkę budowlaną. Po wypadku sprzedał działkę i zrezygnował z planów budowy własnego domu.
Skutki wypadku powód odczuwa po dziś dzień, boli go biodro oraz kolano. Cały czas pozostaje w leczeniu.
(dowód: zeznania świadków J. W. k. 147v-148, M. W. k. 148, zeznania powoda A. W. k. 365v-366).
Po zgłoszeniu szkody, pozwany na podstawie decyzji z dnia 28.08.2015 r., wypłacił na rzecz powoda bezsporną kwotę tytułem zadośćuczynienia w wysokości 12.000 zł (k. 64). Łącznie z zadośćuczynieniem powód z tytułu odszkodowania, zwrotu poniesionych kosztów leczenia, zniszczonej odzieży otrzymał od pozwanego kwotę 26.049,97 zł.
Pismem z dnia 13 listopada 2015 r., (doręczonym pozwanemu w dniu 16.11.2015 r.,) powód wniósł o ponowne rozpoznanie jego sprawy. Pismem z dnia 21 listopada 2015 r., pozwany odmówił powodowi wypłaty dalszej kwoty tytułem zadośćuczynienia.
(dowód: akta szkody k. 53-108).
Stan faktyczny Sąd oddalił na podstawie wyżej wskazanych dowodów.
Sąd za wiarygodne uznał zgromadzone w sprawie dowody z dokumentów. W części są to dokumenty o charakterze urzędowym, o jakich mowa w art. 244 § 1 kpc, sporządzone w przepisanej formie, przez organy do tego powołane, których autentyczność, jak też zawarta w nich treść nie była przez strony kwestionowana. Podobnie ocenione zostały zalegające w aktach sprawy dokumenty prywatne służące jako dowody w sprawie na okoliczność tego, że podmioty, które się pod tymi dokumentami podpisały złożyły oświadczenia o treści w nich zawartej (art. 245 kpc), których wiarygodność nie była podważana.
Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania przesłuchanych w sprawie rodziców powoda, J. W. i M. W., w których przedstawiony został sposób funkcjonowania powoda po wypadku. Zauważyć przy tym należy, że wprawdzie świadkowie ci wywodzą się z grona najbliższej rodziny powoda, niemniej jednak sama ta okoliczność nie przesądza o tym, że ich zeznania nie zasługują na wiarę. Zważywszy bowiem na fakt, że osoby te towarzyszyły powodowi w okresie leczenia i rekonwalescencji po wypadku, miały najlepsze rozeznanie w przedmiocie jego przeżyć i cierpień, czasu potrzebnego do powrotu powoda do zdrowia i samodzielnej egzystencji, jak również w zakresie wymiaru opieki nad nim. Ponadto ich zeznania korespondowały z opiniami biegłych powołanych w sprawie.
Sąd dał również wiarę zeznaniom powoda, gdyż jego zeznania były ze sobą spójne oraz korespondowały z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.
Istotne znaczenie dla rozpoznania niniejszej sprawy miały także dowody z opinii powołanych w sprawie biegłych. Przedstawione opinie były sporządzone przez biegłych sądowych, były właściwie umotywowane, zawierały stanowcze, logiczne wnioski i z tych względów Sąd uznał je za wiarygodne. W oparciu o sporządzone w sprawie opinie, Sąd ustalił rozmiar cierpień powoda oraz skutki jakie wypadek ten wywołał w sferze zdrowia powoda oraz w jego codziennym życiu.
Sąd nie uwzględnił opinii biegłego ortopedy W. C., gdyż biegły ten nie ustosunkował się w sposób merytoryczny do zgłoszonych zarzutów, wobec czego jego opinia nie była kompletna. Dlatego w zakresie urazów ortopedycznych powoda, Sąd oparł się na opinii biegłego A. P., który jest również biegłym z zakresu ortopedii, jego opinia była kompletna i zawierała odniesienie do zarzutów stron.
Sąd oddalił wniosek dowodowy pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego ds. ruchu drogowego, bowiem wobec ustalenia, że akta sprawy karnej prowadzonej w sprawie sprawcy wypadku zostały zniszczone, pozwany mimo zobowiązania nie wskazał w oparciu o jaki materiał źródłowy biegły miałby opiniować w sprawie.
Okoliczności samego wypadku i zaistnienie przesłanek odpowiedzialności deliktowej sprawcy wypadku (wynikające z art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c.) za skutki tego zdarzenia nie budziły wątpliwości Sądu, gdyż zostały przesądzone w toczącym się przeciwko sprawcy wypadku postępowaniu karnym i były wiążące dla Sądu na podstawie art. 11 k.p.c.
Poza sporem pozostawał fakt, że sprawca zdarzenia, wskutek którego uszczerbek na zdrowiu poniósł powód, korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej ze stroną pozwaną.
W dacie zdarzenia zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela w wypadku obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych regulowało Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r., w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów. (Dz. U. z 1992 r., Nr 96, poz. 475 ze zm.).
Zgodnie z § 10 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia - na tej więc podstawie odpowiedzialność za szkodę w niniejszej sprawie ponosi pozwany Zakład (...).
Brzmienie tego przepisu odpowiada wprost późniejszemu art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Dopuszczalność skierowania powództwa wprost przeciw ubezpieczycielowi wynika z § 29 ust.1 cytowanego rozporządzenia.
Podstawę odpowiedzialności pozwanego Zakładu (...) stanowią ponadto przepisy art. 805 § 1 kc w zw. z art. 822 § 1, 2 , 4 kc.
Powód A. W. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, ból i cierpienia na podstawie przepisu art. 445 § 1 kc.
Przepis ten stanowi, że w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, przy czym suma pieniężna stanowić ma ekwiwalent szkody niemajątkowej. W myśl przyjętego w doktrynie i ugruntowanego w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, zadośćuczynienie winno mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, przy czym jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną. Zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiaru krzywdy i szkody niemajątkowej. Na krzywdę poszkodowanego składają się z kolei cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi i nieodwracalnymi. Jednocześnie kwota zadośćuczynienia nie może być nadmierna oraz winna być należycie wyważona i utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1985 r., II CR 94/85, Lex nr 8713).
Tak więc z jednej strony zadośćuczynienie musi przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną, z drugiej zaś powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia trafnie łączy wysokość zadośćuczynienia z wysokością stopy życiowej społeczeństwa, gdyż zarówno ocena, czy jest ono realne, jak i czy nie jest nadmierne, pozostawać musi w związku z poziomem życia (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00). Jednocześnie reguła umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia nie może oznaczać przyzwolenia na lekceważenie takich bezcennych wartości jak zdrowie czy integralność cielesna, a okoliczności wpływające na określenie tej wysokości, jak i kryteria ich oceny muszą być zawsze rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego i sytuacją życiową, w której się znalazł (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007r., I CSK 384/07, LEX nr 351187).
Zgodnie zaś z utrwalonym już stanowiskiem Sądu Najwyższego, przy ocenie wysokości zadośćuczynienia należy uwzględnić przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (tak Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 10 czerwca 1999 r., UKN 681/98, OSNAP 2000/16/626 oraz w wyroku z dnia 24 października 1968r., I CR 383/68, LEX nr 6407).
Sąd podzielając twierdzenia strony powodowej co do zasadności przyznania zadośćuczynienia oraz uwzględniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uznał że kwotą odpowiednią do doznanych przez powoda krzywd będzie 85.000 zł.
Ustalając wysokość należnego zadośćuczynienia, Sąd wziął pod uwagę przede wszystkim rozmiar obrażeń, jakich doznał powód wskutek wypadku, rozmiar związanych z tym cierpień fizycznych i psychicznych, jak również długotrwałość skutków.
Powód na skutek wypadku doznał skomplikowanego, poważnego złamań kości kończyny dolnej lewej. Z tego powodu był dwukrotnie operowany, kilkukrotnie hospitalizowany, a następnie poddawany długotrwałej rehabilitacji. Przez okres około sześciu miesięcy powód był unieruchomiony, wymagał opieki osób trzecich przy każdej czynności związanej z samoobsługą, zaś przez okres około 2 lat odczuwał istotne ograniczenia w życiu codziennym. Uraz wielomiejscowy, którego powód doznał, wywołał u niego szereg silnych i długotrwałych dolegliwości bólowych. Okres systematycznego leczenia powoda, jego rekonwalescencji trwał około pięciu lat. Powód na skutek przedmiotowego zdarzenia doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, który w sposób znaczny wpłynął na jego funkcjonowanie, możliwość wykonywania przez niego pracy, realizacji planów życiowych, w tym budowy własnego domu. Powód w związku z odniesionymi obrażeniami ciała stał się osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym. Skróceniu uległa jego lewa noga, co powoduje konsekwencje w jego chodzie, postawie ciała, obciążeniu stawu kolanowego i kręgosłupa. Z uwagi na czasookres wystąpienia zdarzenia, kiedy to powód miał 26 lat i dopiero co został ojcem, odniesienie poważnych urazów wymagających długiego leżenia i opieki nad nim osób trzecich, z całą pewnością miał niekorzystny wpływ na jego stan emocjonalny, pogłębiał odczucia krzywdy i wewnętrznego cierpienia. Powód nadal odczuwa dolegliwości bólowe związane z odniesionym urazem, a sposób jego funkcjonowania nigdy nie wróci już do tego sprzed wypadku. Okoliczności te zmusiły powoda do zmiany stylu życia i porzucenia aktywności sportowych. Istotne znaczenie ma równie z fakt, że z powodu wypadku A. W. nie mógł opiekować się swoim nowonarodzonym dzieckiem, a nawet wziąć je na ręce - co w sposób istotny zwiększało rozmiar cierpień.
Wszystkie te okoliczności przemawiają za ustaleniem należnej A. W. kwoty odpowiedniego zadośćuczynienia na 85.000 zł.
Suma ta podlega jednak pomniejszeniu o wypłaconą przez pozwanego w postępowaniu likwidacyjnym kwotę 12.000 zł. Kwotę tą należało jednak zwaloryzować, bowiem od daty spełnienia świadczenia przez ubezpieczyciela nastąpiła istotna zmiana wartości pieniądza wynikająca z upływu czasu i procesów inflacyjnych. Przyjęcie wartości nominalnej wypłaconego świadczenia prowadziłoby do istotnego pokrzywdzenia ubezpieczyciela.
Przeciętne wynagrodzenie w dacie spełnienia świadczenia (rok 2000) wynosiło 1923,81 zł, zaś przeciętne wynagrodzenie za II kwartał 2017 r wynosi 4220, 69 zł. co ustalono w oparciu o stosowne i powszechnie znane obwieszczenia Prezesa GUS. Świadczenie wypłacone w roku 2000 stanowiło ok. 6,2 średnich miesięcznych wynagrodzeń, a więc sumę odpowiadającą obecnie 25.000 – 26.000 zł (4220, 69 zł x 6.2).
Dlatego Sąd sumę 85.000 zł pomniejszył o kwotę 25.000 zł, zasądzając w pkt. I wyroku od pozwanego na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwotę 60.000 zł.
Oceniając zasadność roszczenia w zakresie odsetek, Sąd miał na uwadze, iż przyjętą w prawie cywilnym zasadą jest, iż dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Według art 481 par l k c., odsetki należą się za samo opóźnienie, choćby nawet wierzyciel nie poniósł szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.
Przepis § 32 ust. 1 rozporządzenia MF z dnia 09.12.1992 r., w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. z 1992 r., Nr 96, poz. 475 ze zm.), regulującego w dacie zdarzenia zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela w wypadku obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, tak jak obecnie przepis art. 14 ust. 1 ustawy 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, nakładał bowiem na ubezpieczyciela obowiązek spełnienia świadczenia w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.
Powód zgłosił szkodę pozwanemu w dniu 16.11.2015 r. W dacie tej wina sprawy wypadku została już stwierdzona prawomocnym wyrokiem, jak również rozmiar krzywdy powoda był pozwanemu znany i został udokumentowany, co obrazują akta szkody.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 18.11.2009 r., sygn. akt II CSK 257/09, po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku ubezpieczyciel – jako profesjonalista korzystający z wyspecjalizowanej kadry i w razie potrzeby rzeczoznawców (art. 355§ 2 kc) – obowiązany jest do ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności, czyli samodzielnego i aktywnego wyjaśnienia okoliczności wypadku oraz wysokości powstałej szkody. Obowiązku tego nie może przerzucić na inne podmioty, w tym uprawnionego do odszkodowania. Nie może też wyczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie Sądu. Bierne oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się procesu naraża go na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Rolą Sądu w ewentualnym procesie może być jedynie kontrola prawidłowości ustalenia przez ubezpieczyciela wysokości odszkodowania (vide: wyrok SN z 10.01.2000 r., III CKN 1105/98, OSNC 2000, nr 7 – 8, poz. 134, oraz wyroki SN z 19.09.2002 r., V CKN 1134/2000, niepubl. i z 15.07.2004 r., V CK 640/03 niepubl.).
Kierując się powyższymi wskazaniami i biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne sprawy należało uznać, że po upływie 30 dni od zgłoszenia szkody, a więc od dnia 17.12.2015 r., pozwany zgodnie z art. 481 kc, pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem roszczenia.
W myśl art. 481 § 2 kc w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2015 r., jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe, których wysokość określało rozporządzenie Rady Ministrów (art. 359 § 3 k.c.). Sąd zasądził od 17 grudnia 2015 r., do 31 grudnia 2015 r. odsetki ustawowe od zasądzonej kwoty w wysokości określonej na podstawie poprzedniego brzmienia Kodeksu cywilnego z uwagi na treść art. 56 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 9 listopada 2015 r.) stanowiącego, że do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
W związku z tym, że na mocy powołanej wyżej ustawy od 1 stycznia 2016 r. nastąpiła zmiana ustawy Kodeks cywilny w zakresie art. 359 k.c. oraz 481 k.c. i wprowadzono rozróżnienie na odsetki ustawowe oraz odsetki ustawowe za opóźnienie. Zmieniła się treść art. 481 § 2 k.c., w myśl którego, jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Obecnie art. 481 § 2 k.c. nie odsyła do regulacji odsetek ustawowych zawartych w art. 359 k.c., a w konsekwencji wysokość odsetek ustawowych (1,5% + 3,5%) i ustawowych za opóźnienie (1,5 % + 5,5 %) są różne. Z uwagi na to Sąd zasądził od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty.
W pozostałej części powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu (pkt. II wyroku).
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc.
Łącznie wszystkie koszty poniesione w procesie wyniosły 13.234 zł, z czego powód poniósł koszty w wysokości 9.617 zł (tj. 4.000 zł opłaty od pozwy, 2.000 zł zaliczki na biegłych i 3.617 zł koszty zastępstwa procesowego), a pozwany w wysokości 3.617 zł (tj. koszty zastępstwa procesowego. Z żądanej kwoty 80.000 zł, powód utrzymał się ze swoim żądaniem w zasądzonej kwocie 60.000 zł, a więc w ok. 75%. Tak więc przy rozdzieleniu stosunkowym kosztów, powód powinien ponieść ok. 25 % tych kosztów, co daje kwotę ok. 3.308,50 zł. Skoro powód poniósł koszty w wysokości wyższej, tj. 9.617 zł, należało zasądzić od pozwanego na jego rzecz różnicę w tych kosztach wynoszącą 6.308,50 zł.
Sąd nakazał ściągnąć od stron na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu nieuiszczone koszty sądowe związane z wynagrodzeniem biegłych. Orzekając w tym przedmiocie Sąd oparł się na dyspozycji art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r., o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, który stanowi, że koszty sądowe ponoszone tymczasowo przez Skarb Państwa za stronę zwolnioną od nich obciążają stronę przeciwną, jeżeli istnieją do tego podstawy przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Kwotę brakujących kosztów tj. 822,33 zł rozdzielono między strony stosownie do wyników procesu tj. 25 % po stronie powoda ściągając od niego z zasądzonego w pkt. I zasądzonego roszczenia kwotę 205,58 zł oraz 75% po stronie pozwanego, nakazując ściągnąć od niego kwotę 616,75 zł.
Dodano: 18 grudnia 2017 , Opublikował(a): Grzegorz Kisielewski
Osoba, która wytworzyła informację: Sądu Okręgowego Szymon Rożek

References: art. 244
 art. 436
 art. 435
 art. 11
 art. 34
 art. 805
 art. 822
 art. 445
 art. 14
 ustawy 1
 art. 481
 art. 481
 art. 56
 art. 359
 art. 481
 art. 481
 art. 359
 art. 100
 art. 113