Source: http://bip.chojna.pl/strony/4124.dhtml
Timestamp: 2020-07-11 21:09:47+00:00

Document:
SESJA XIII - BIP Gmina Chojna
Protokoły z sesji - 2008 rok
P R O T O K Ó Ł Nr XIII/2008
---------------------- Obrady rozpoczął i prowadził przewodniczący J. Kowalczyk.
Na podstawie listy obecności stwierdził prawomocność obrad. Na sesji obecnych było
14 radnych. Nieobecny był radny T. Kasprzyk.
Na sesji obecni byli naczelnicy wydziałów urzędu, dyrektorzy jednostek organizacyjnych,
sołtysi, przedstawiciele prasy lokalnej, wyborcy.
Do porządku obrad burmistrz A. Fedorowicz zaproponował zdjęcie punktu 10 tj. projektu uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia dla burmistrza oraz wprowadzenie projektu uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska dot. przejęcia do prowadzenia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Chojnie.
Przewodniczący poddał pod głosowanie zdjęcie punktu 10 – projektu uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia dla burmistrza. Za przyjęciem głosowało 12 radnych, przeciwko nie było, wstrzymało się od głosu 2 radnych. Przewodniczący stwierdził, że poprawka została przyjęta. Następnie poddał pod głosowanie wprowadzenie projektu uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska w sprawie przyjęcia do prowadzenia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Chojnie jako punkt 19. Za wprowadzeniem głosowało 13 radnych, przeciwko nie było, wstrzymał się od głosu 1 radny.
Porządek obrad z poprawkami został przyjęty jednogłośnie.
Do protokołu z XI sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie. Do protokołu z XII sesji nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania protokół został przyjęty jednogłośnie.
---------------- Burmistrz A. Fedorowicz uzupełnił sprawozdanie z prac za okres międzysesyjny– załącznik nr 4 do protokołu.
8 stycznia pan Jacek Merdas i Henryk Dębicki z konsorcjum Biowęgla Wschód Zachód przedstawili burmistrzom innowacyjną koncepcję zagospodarowania odpadów komunalnych oraz produkcji energii odnawialnej m. in. z biomasy.
9 stycznia burmistrz spotkał się z Konserwator Zabytków p. Stanecka gdzie omawiano sprawy dot. wielu inwestycji nie tylko realizowanych przez gminę.
10 stycznia w Grospinnow odbyło się kolejne spotkanie w sprawie wspólnego projektu zagospodarowania budynku po szkole w Krajniku Górnym na schronisko młodzieżowe i centrum konferencyjne. Wieczorem burmistrzowie uczestniczyli w spotkaniu noworocznym zorganizowanym w Grospinnow przez EJF Lazarus, w którym uczestniczyli również eurodeputowani ze strony niemieckiej jak również władze samorządowe niemieckie i polskie.
11 stycznia burmistrzowie wzięli udział w uroczystościach związanych z przejściem na emeryturę dyrektora przedszkola p. Róży Rogowskiej.
13 stycznia odbył się XVI finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakończony pokazem fajerwerków. 14 stycznia burmistrz uczestniczył w posiedzeniu Rady Fundacji Odbudowy Kościoła Mariackiego. Spotkania odbywają się często ponieważ kończy się kolejny etap wspólnego przedsięwzięcia tj. udostępnienia tarasu widokowego na wieży kościoła.
15 i 16 stycznia burmistrz zasiadał w jury rejonowych przeglądów jasełek, kolęd i pastorałek.
W godzinach wieczornych burmistrz uczestniczył w noworocznym spotkaniu zarządu Chojeńsko Gryfińskiego Stowarzyszenia Wspólnej Europy. 17 stycznia spotkał się ponownie z przedstawicielami konsorcjum Biowęgla. W tym spotkaniu uczestniczyli właściciele firmy
Stabos, która nabyła nieruchomości na lotnisku. Firma ta planuje rozpoczęcie produkcji biopaliw na terenie lotniska. Gospodarka odpadami powinna wyglądać inaczej niż dotychczas. Powinniśmy pomału kończyć etap składowania odpadów a zajmować się ich segregacją, utylizacją i przetwarzaniem w energię odnawialną lub inny sposób pozbywania się tych odpadów, ale jak najbardziej zgodny z wszystkimi wymogami ochrony środowiska.
17 stycznia burmistrzowie uczestniczyli w spotkaniu noworocznym zorganizowanym przez Bank Spółdzielczy, 21stycznia burmistrz wziął udział na zaproszenie starosty gryfińskiego w spotkaniu poświęconym tematyce wspólnej realizacji projektu unijnego w ramach priorytetu piątego „dobre rządzenie”, programu operacyjnego kapitał ludzki 2007-2013.
22 stycznia burmistrz uczestniczył w przeglądzie twórczości artystycznej niepełnosprawnych, które odbyło się w Centrum Kultury. W tym samym dniu burmistrz spotkał się z doradcami Banku Gospodarstwa Krajowego w celu zapoznania się z ofertą banku dla jednostek samorządu terytorialnego. 23 stycznia odbyło się pierwsze posiedzenie komisji powołanej do wyłonienia kandydata na stanowisko sekretarza urzędu. Drugi etap konkursu odbędzie się 10 lutego. Jeśli spośród czterech kandydatów będzie osoba, którą burmistrz będzie mógł przedstawić radzie to tak uczyni. Jeżeli nie to nadal będziemy pracować bez sekretarza.
24 stycznia w Chojnie odbyło się forum oświatowe. 25 stycznia odbyło się kolejne spotkanie rady Fundacji Odbudowy Kościoła Mariackiego. Tematem spotkania było omówienie koncepcji wykorzystania obiektu w roku 2008 i następnych. Pojawia się problem jak ten obiekt wykorzystywać ponieważ ciągle jest on placem budowy. Niektórzy mówią, że tam nic nie powinno się odbywać a przecież wszyscy wiedzą, że od lat odbywają się tam nie tylko nabożeństwa ekumeniczne i koncerty. Trzeba znaleźć jakiś sposób na to, żeby zgodnie z wszystkimi wymogami można było tam przebywać. 28 stycznia burmistrzowie uczestniczyli w konferencji NBA Region 2008. 29 stycznia burmistrz spotkał się z Nadleśniczym Wysockim w celu omówienia dalszych czynności związanych z ewentualnym przejęciem Doliny Miłości i realizacji dalszych etapów rewitalizacji tego parku krajobrazowego.
W godzinach popołudniowych tego samego dnia odbyło się spotkanie założycielskie stowarzyszenia powołującego do życia lokalną grupę działania DIROW. 30 stycznia burmistrz spotkał się z p. Fedeńczakiem, który chciałby rozpocząć prowadzenie szkoleń i kursów dla kierowców samochodów ciężarowych ale do tego potrzebny jest odpowiedni teren i zapoznał się z terenami na lotnisku. 31 stycznia burmistrz uczestniczył w spotkaniu grupy sterującej transgraniczny plan działania. Spotkanie odbyło się w Mescherin. Wieczorem 31 stycznia burmistrzowie uczestniczyli w spotkaniu noworocznym w Schwedt. 1 lutego odbyło się spotkanie noworoczne w Chojnie. W dniu 4 lutego zastępca burmistrza wziął udział w spotkaniu w sprawie programu „Boisko w każdej gminie”. Lokalizacja boiska miałaby być przy gimnazjum gdzie w tej chwili jest boisko asfaltowe. Byłaby to inwestycja licząca ok. miliona złotych i gmina jako wkład własny musiałaby zabezpieczyć 30%.
Dalej burmistrz przekazał, że w styczniu wprowadził nowy regulamin organizacyjny Urzędu Miejskiego oraz ustalił podwyżkę wynagrodzeń, szczególnie dla pracowników, którzy dotychczas otrzymywali najniższe pensje często nie podwyższane od wielu lat.
- sprawozdanie z prac za okres międzysesyjny stanowi załącznik nr 4
---------------- Przewodniczący J. Kowalczyk poinformował, że wpłynęło pismo od Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych pn. wezwanie do złożenia wyjaśnień, w którym rzecznik żąda przesłania dokumentów zgodnie z przedstawionym wykazem.
Radny R. Skrzypek zwrócił się w sprawie podziału pieniędzy na sołectwa. Czy jest taka decyzja i jak będą wyglądały w tym roku pieniądze na poszczególne sołectwa.
Radny S. Drapaluk zapytał, czy są przygotowywane materiały do przeprowadzenia przetargów na drogi gruntowe oraz na Park Dworski w Naroście.
Radny M. Kozieł zwrócił się w sprawie projektów unijnych. Czy są plany na projekty unijne, czy są wykonywane, a jeżeli są wykonywane to na jakie cele.
Radny H. Kłapouch zwrócił się w sprawie podziału pieniędzy na kluby sportowe. Czy zostały podzielone i w jaki sposób pieniądze na kluby sportowe i czy w tym podziale został ujęty Polski Związek Wędkarski.
Dalej zapytał kiedy i kto podjął decyzję w sprawie budowy oczyszczalni ścieków w Krajniku Górnym przy budynku, w którym zamieszkuje burmistrz i z czego to wynika.
Następnie radny Kłapouch zapytał jak rozrosła się administracja w urzędzie, w Centrum Kultury i Administracji Szkół.
H. Kłapouch zwrócił się również w sprawie. którą burmistrz skierował do prokuratury przeciwko pracownikom za zaniedbania. Z tego co wie przyszło umorzenie tej sprawy. Jeśli jest takie umorzenie to chciałby je otrzymać.
---------------- Komisje nie wniosły wniosków.
---------------- Do projektu uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego
Radny W. Skrzypczyk powiedział, że czuje się trochę zaszczycony, że jest to pierwsza uchwała rozpatrywana na tej sesji. Dla niektórych najprawdopodobniej by to brzmiało „radosny dzień nam dziś nastał”. Zwracając się do radnych W. Skrzypczyk powiedział by z tą radością wstrzymali się jeszcze troszeczkę ponieważ myśli, że ta sprawa rozstrzygnie się niebawem. Dalej powiedział, że ma opinię prawną specjalisty ds. prawnych Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. To co jest w uzasadnieniu uchwały jest prawdą, natomiast przeczyta dalszy ciąg tej sprawy.
Cyt. „Wyrok wydany w tej sprawie nie jest wyrokiem skazującym, więc nie można uznać by zainteresowany był karany w rozumieniu artykułu 7 w związku z art. 190 ustawy. Mieści się natomiast w kategorii drugiej tzn. stanowi prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślne ściganego z oskarżenia publicznego. W przypadku niepowodzenia postępowania kasacyjnego, w przypadku nie złożenia kasacji rada gminy zapewne podejmie uchwałę stwierdzającą wygaśnięcie mandatu.
Od tej uchwały można złożyć odwołanie do sądu powszechnego. Wprawdzie szanse na jej uchylenie w normalnym toku administracyjnym wydają się niewielkie jednak otwierałoby to możliwość do wyczerpania normalnej drogi sądowej, złożenia skargi konstytucyjnej do Trybunału Konstytucyjnego. Sankcja zastosowana w art. 7 w związku z art. 190 ordynacji wyborczej budzi bowiem poważne wątpliwości konstytucyjne m. in. ze względu na naruszenie zasad demokratycznego państwa prawnego przez zastosowanie sankcji nieproporcjonalnej do czynu, jak również z powodu stosowania tej sankcji mimo braku skazania wyrokiem karnym.” Cyt. dalszy „ Procedura stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego nie jest to odwołanie z funkcji lecz stwierdzenie określonego stanu prawnego wstrzymuje złożenie przez Rzecznika Praw Obywatelskich kasacji ponieważ powoduje to, że wyrok sądu nie jest prawomocny czyli odpada przesłanka do podjęcia uchwały przez radę gminy. Gdyby RPO tylko zapowiedział złożenie kasacji stanowiłoby to już podstawę do wnioskowania o usunięciu punktu dotyczącego stwierdzenia wygaśnięcia mandatu z porządku obrad rady gminy. Nie byłoby to wprawdzie obowiązkowe, ale nakazywałaby tak ostrożność prawna gdyż rada narażałaby się na późniejsze uchylenie swojej uchwały przez wojewodę lub sąd.”
Następnie W. Skrzypczyk odczytał swój wniosek, który złożył do Rzecznika Praw Obywatelskich. Cyt. „Chcąc w pełni wywiązywać się z funkcji radnego, zwłaszcza z obowiązku wynikającego z art. 23 ustawy o samorządzie gminnym wydawałem na własny koszt sprawozdanie ze swojej działalności w radzie miejskiej w postaci listów otwartych, biuletynu Bez Cenzury, który znajdzie pan pod adresem www bez cenzury Chojna prv pl
klikając na godło. oprócz sprawozdania ze swojej działalności w radzie zamieszczałem w nim zapytania moich wyborców, którzy się do mnie zwracali oraz udzielałem na nie odpowiedzi. Dodatkowo przedstawiałem w nim swoje jako radnego poglądy na tematy poruszone na sesjach rady miejskiej. Za wydawanie powyższego biuletynu, listu do wyborców zostałem w 2005 roku oskarżony przez burmistrza gminy Chojna o wydawanie czasopisma bez wymaganej przez prawo prasowe rejestracji w sądzie okręgowym. W przedstawieniu mi przez funkcjonariusza policji zarzutu o wydawanie czasopisma bez wymaganej rejestracji poddano mnie pobraniu odcisków palców oraz fotografowaniu. W wyniku przewodu sądowego, gdzie oskarżycielem był prokurator w pierwszej instancji wydano wyrok uniewinniający, na który prokurator złożył apelację. W wyniku apelacji sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia. Drugi wyrok zapadł w dniu 27 lipca 2007 r. Tym jednak razem sąd uznał mnie winnym i wydał wyrok skazujący. Od wyroku tego złożyłem apelację, którą sąd po rozpatrzeniu uwzględnił tylko w pewnej części i zmienił zaskarżony wyrok warunkowo umarzając postępowanie na okres próby dwóch lat oraz na podst. art. 67 orzekł świadczenie pieniężne na rzecz domu dziecka w kwocie 300 zł oraz na rzecz skarbu państwa wydatki za postępowanie odwoławcze w wysokości 60 złotych. W trakcie prowadzonego przewodu sądowego przedstawiłem opinię prawną CWMP w sprawie przeciwko wydawcom pisma Informator rozpatrywanej przez sąd rejonowy we Włocławku oraz stanowisko CWMP w sprawie sankcji za brak rejestracji prasy. Te dokumenty jedna dla prokuratury i sądu pozostały bez znaczenia dla sprawy. Pragnę jednak zaznaczyć, że moje listy otwarte pod tytułem Bez Cenzury wydawałem jako radny rady miejskiej w związku z realizacją artykułu 23 ustawy o samorządzie gminnym. Artykuł ten w żadnej mierze nie określa ram ani też norm jakimi powinien kierować się radny aby go realizować. W moim przekonaniu wybrany przeze mnie sposób podtrzymywania stałej więzi postaci listów otwartych w formie jakiej im nadałem jest najbardziej efektywnym realizowaniem obowiązku wynikającego z art. 23 ustawy o samorządzie gminnym. Mimo tego sąd uznał, iż moje listy stanowią czasopismo, ponieważ zawierają cechy przypisane czasopismu i podlegają prawu prasowemu a więc i obowiązku rejestracji w sądzie. Kiedy podjąłem próbę rejestracji po uzyskaniu wiedzy, że zostałem oskarżony o wydawanie czasopisma z sądu otrzymałem wezwanie wzywające mnie do uzupełnienia wniosku o rejestrację, w tym o dołączenie aktualnego wpisu z rejestru handlowego lub aktualne zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej.
A więc jako radny chcąc wywiązać się z obowiązku z art. 23 ustawy o samorządzie gminnym powinienem prowadzić działalność gospodarczą bądź handlową, co wiąże się z prowadzeniem księgowości i odprowadzaniem podatków i innych składek. Pragnę również zaznaczyć, że prawo prasowe w pierwszym paragrafie odnosi się do Rzeczypospolitej Polskiej ale już w paragrafie drugim hołduje konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, czyli jej porządkowi prawnemu a w świetle tych okoliczności również uchylonej w 90 roku ustawy o kontroli publikacji i widowisk, a więc i zasad, którymi kierował się organ tej kontroli Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Innymi słowy ustawą z dnia 11 kwietnia 90 r. o zmianie prawo prasowe zniesiono cenzurę, dla której to powstał i funkcjonował m. in. art. 45 prawa prasowego wraz z jego restrykcyjnymi sankcjami. W moim przekonaniu dla obecnego stanu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej art. 45 prawa prasowego powinien zapewniać nabycie praw do ochrony tytułu prasowego poprzez jego rejestrację a sankcje jakie przewiduje powinny dotyczyć jedynie przypadków naruszenia praw do tytułu wynikających z tej rejestracji. Tym samym w moim subiektywnym odczuciu wydany na mnie wyrok jest pokłosiem bałaganu prawnego jaki pozostał po starym systemie prawnym, skażonym rygorami stanu wojennego, który nie został uregulowany do dnia dzisiejszego. Co gorsza bałagan ten pozbawia mnie w myśl art. 190, ust. 1 pkt 3 ordynacji wyborczej do rad gmin oraz art. 7 tejże ustawy w razie stwierdzenia przez sąd, iż przestępstwo jakiego dopuściłem się w związku z istniejącym bałaganem prawnym wynika z winy umyślnej, mandatu radnego za co jak mi się wydaje nie zasłużyłem ponieważ podstawą stwierdzonego przez sąd przestępstwa jakiego się ponoć dopuściłem była jedynie sumienna realizacja obowiązków wynikających z art. 23 ustawy o samorządzie gminnym. Na koniec pragnę dodać, że moje listy Bez Cenzury pisałem osobiście, kserując w ilości ok. 500 sztuk nakładem własnych funduszy, diety radnego, który za darmo roznosiłem osobiście do domów moich wyborców. Gdyby pan rzecznik zechciał zainteresować się bliżej przedstawionym problemem jestem skłonny przesłać pocztą wszelkie dotyczące tej sprawy materiały.”
Dalej radny W. Skrzypczyk powiedział, że przytoczy opinię jaką wygłosił profesor Jacek Sobczak, prawnik, który dla Sądu Najwyższego wykonuje bardzo wiele opinii. Opinię wygłosił w Centrum Monitoringu Wolności Prasy. Odbyło się to w dniu14 listopada 2007 r.
Debata była zatytułowana „ Prawo prasowe między anarchią a kagańcem”. Profesor odnosi się do art. 45 i komentuje; Cyt. „Przecież ta rejestracja ma chronić tylko nazwę a w zasadzie to ona mnie chroni, że jak idę kupić „Politykę” to żebym kupował tę „Politykę”, która chcę a nie jakąś inną, kto by się podszywał pod tę „Politykę”. Jak wydaję tylko w internecie, to też muszę zarejestrować ale tylko prasę. Jak pani pisze do narzeczonego list, email to jest właśnie list i nie musi pani tego rejestrować. Jeżeli ktoś tam sobie różne stronki zawiesza to jest jego sprawa. Przepisy, które obowiązują każą rejestrować prasę. Mnie jako prawnika nie wolno pytać czy one są słuszne, czy nie słuszne, dobre czy nie dobre. One są, no to trzeba je stosować, ale tylko prasę i nic innego. Ja nie rozumiem dlaczego oni (prawnicy) tego nie rozumieją, bo wydaje się to proste, zwyczajne jak metr sznurka.”
Następnie W. Skrzypczyk powiedział, że ta sprawa powinna jeszcze chwilę poczekać, parę dni aż otrzyma odpowiedź od rzecznika, ale znając ten radosny dzień, który nastał będzie to głosowane dzisiaj. Cyt. „25 lat temu odbywała się podobna sytuacja, podobne głosowanie, gdzie w wyniku tego głosowania pozbawiono mnie praw do nagród, do wyróżnień, do odznaczeń a nawet prawa do mieszkania. A to dotyczyło wówczas sprawy, gdzie nie chciałem należeć do partii i złożyłem odpowiednie pisma, gdzie powiedziałem, że nie chcę należeć do PZPR. Wówczas to pan, który siedzi na tej sali, nazywa się pan Kozieł powiedział, że on wiedział, że ja mam jakieś wypaczenia ideologiczne i kwestia wypowiedziana wówczas spowodowała to, że pozbawiono mnie praw, które znowu próbuje się w tej chwili mnie pozbyć. Najprawdopodobniej dlatego że mam wypaczenia ideologiczne to znaczy nie popieram tego co robi ChIS, a ChIS uprawia na dzień dzisiejszy nie politykę a prostytucję polityczną. W tym samym czasie, te 25 lat temu jeden z panów,. który był wówczas wysoko postawionym oficerem w WOP, był to pan Kowalczyk. Kiedy zwróciłem się do niego mówiąc, że pozbawiono mnie prawa ubiegania się o mieszkanie odpowiedział „kto nie jest z nami jest przeciwko nam”. Więc mamy znów do czynienia, nie jestem z wami panie przewodniczący, jestem przeciwko wam, czyli przeciwko waszej polityce, którą wy uprawiacie. I to doprowadziło do tego, że wy dzisiaj będziecie nade mną sąd odbywać.”
Radny M. Kozieł powiedział, że to było 25 lat temu i nie pamięta. Zwracając się do W. Skrzypczyka zapytał, czy otrzymał pomoc finansową na budownictwo? Jeśli ktoś w wojsku otrzymuje pomoc finansową na budownictwo automatycznie pozbywa się prawa do mieszkania służbowego.
Radny Skrzypczyk powiedział, że owszem otrzymał ale już po 90 roku, czyli po zmianie ustrojowej. Może pan Kowalczyk nie pamięta, pan Kozieł może też nie pamięta.
15 jedzie do Instytutu Pamięci Narodowej zapoznać się ze swoja teczką i zobaczy czy znajdzie ślad ich wypowiedzi.
Radny M. Szeremeta zwrócił się do przewodniczącego, że ta dyskusja zaczyna być żałosna i poprosił, żeby przewodniczący nie pozwalał na coś takiego i nie dopuszczał do takich sytuacji.
Radny G. Sakowski zwrócił się do przewodniczącego, kto wniósł projekt uchwały pod obrady sesji.
Przewodniczący J. Kowalczyk odpowiedział, że projekt wniósł on.
Na pytanie radnego Sakowskiego czy to jest zgodne ze statutem radca prawny urzędu K. Judek odpowiedział, że tak.
Radny G. Sakowski powiedział, że widzi tę sprawę tak samo niejasno jak sprawę radnego Kabata. Sprawa i jedna i druga jest nie do końca jasna i jeżeli mogą wypowiedzieć w tych sprawach organy wyższe to byłoby bardzo dobrze.
Wobec wyczerpania się dyskusji przewodniczący przedstawił projekt uchwały w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego Wojciecha Skrzypczyka i poddał pod głosowanie.
Za przyjęciem projektu uchwały głosowało 8 radnych, przeciwko 2, wstrzymało się od głosu 3 radnych. Przewodniczący stwierdził, że uchwała została przyjęta. (radny Skrzypczyk nie głosował.
- uchwała Nr XIII/122/2008 stanowi załącznik nr do protokołu.
---------------- Wybór wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Chojnie.
Przewodniczący zwrócił się do radnych o zgłaszanie kandydatur na funkcje wiceprzewodniczącego rady.
Radny M. Szeremeta zaproponował radnego L. Stefańskiego. Uzasadnił, że L. Stefański ma bardzo duże doświadczenie w pracy samorządowej, przez wiele lat jest radnym jak również przez cztery lata był zastępcą burmistrza.
Radny G. Sakowski powiedział, że ma bardzo poważne zastrzeżenie do kandydatury radnego Stefańskiego. Wynika ono z argumentacji przy odwołaniu wiceprzewodniczącego Kasprzyka. Jedynym argumentem ChIS było to, że pan Kasprzyk się nie odzywa. Pan radny Stefański też bardzo rzadko odzywa się na sesji i jest to bardzo poważna przeszkoda do tego, żeby kandydował na wiceprzewodniczącego rady.
Radny W. Skrzypczyk zwrócił się do radnego Stefańskiego z pytaniem czy ma jakiś wyrok sądu. Jeśli tak to jaki i o co w tym wyroku chodzi.
Radny L. Stefański powiedział, że otrzymał grzywnę za działanie w czasie ostatnich wyborów samorządowych. Złamanie ciszy wyborczej.
Radny Skrzypek zapytał przewodniczącego J. Kowalczyka dlaczego dzisiaj ma być wybrany tylko jeden wiceprzewodniczący skoro statut gminy mówi o dwóch wiceprzewodniczących.
Przewodniczący Rady J. Kowalczyk odpowiedział, że statut mówi o dwóch ale nie określa kiedy mamy wybrać. Wybrany będzie na następnej sesji.
Radny G. Sakowski powrócił do poprzedniego głosowania kiedy to zadał pytanie panu mecenasowi i teraz mecenas twierdzi, że się pomylił więc w związku z tym tamto głosowanie jest nieważne i będziemy musieli to zgłosić do wojewody. Będzie to musiał zgłosić przewodniczący ponieważ statut naszej gminy mówi w paragrafie 28, że z inicjatywa podjęcia uchwały w formie projektu uchwały może wystąpić burmistrz, komisja rady, klub radnych, co najmniej czterech radnych. Nic nie ma o przewodniczącym rady. Dalej G. Sakowski powiedział, że ponieważ jest to wszystko zaprotokołowane uważa, że głosowanie poprzednie jest nieważne.
Przewodniczący J. Kowalczyk powiedział, że to tylko radny Sakowski tak uważa. Następnie zwrócił się do radnych o podawanie kandydatur do komisji skrutacyjnej.
Radny S. Drapaluk zaproponował kandydaturę radnego S. Kabata, który wyraził zgodę.
Radny H. Kłapouch zaproponował kandydaturę radnego S. Błęckiego, który wyraził zgodę.
Radny S. Kabat zaproponował kandydaturę radnego M. Kozieła, który również wyraził zgodę
Komisja skrutacyjna w składzie S. Kabat, S. Błęcki, M. Kozieł przystąpiła do pracy, do przygotowania kart do głosowania. Na czas pracy komisji skrutacyjnej przewodniczący ogłosił 5 minutowa przerwę.
Po przerwie przewodniczący komisji skrutacyjnej S. Błęcki objaśnił sposób głosowania.
Radny W. Fedorowicz zwrócił się do przewodniczącego J. Kowalczyka, że w porządku sesji przy tym punkcie jest prezentacja kandydata.
Radny L. Stefański powiedział, że ma lat 55, jest mieszkańcem wsi Strzelczyn. Jest radny czwartą kadencję. Pracuje w Administracji Szkół i Infrastruktury Społecznej w Chojnie na stanowisku specjalisty od spraw bezpieczeństwa i zamówień publicznych. Pracuje tam szósty rok. W radzie pełni funkcję przewodniczącego Komisji Kultury, Oświaty. Jest żonaty, ma troje dzieci w wieku 25 lat, 17 i 11.
Radny R. Skrzypek zwrócił się z pytaniem do L. Stefańskiego, czy jako wiceprzewodniczący będzie się starał, żeby nie był jako dodatek do przewodniczącego, tylko będzie się starał mieć wpływ na prowadzenie sesji, na zabieranie głosu, prowadzenie poszczególnych punktów.
Radny L. Stefański dopowiedział, że będzie postępował zgodnie ze statutem i z prawem jakie obowiązuje jeżeli chodzi o samorząd terytorialny.
Komisja skrutacyjna przystąpiła do aktu głosowania. Wyczytany radny z listy obecności otrzymał kartę do głosowania i po dokonaniu wyboru wrzucał głos do urny.
Radna B. Frąckowiak oraz radny G. Sakowski nie byli obecni na sali podczas głosowania.
Po akcie głosowania komisja skrutacyjna przystąpiła do podliczenia kart z głosowania.
Na czas pracy komisji przewodniczący ogłosił przerwę.
Po przerwie przewodniczący komisji skrutacyjnej S. Błęcki odczytał protokół głosowania.
Komisja stwierdziła, że wg listy obecności na sesji obecnych było 14 radnych, liczba radnych, którym wydano karty do głosowania wynosiła 12, liczba kart wyjętych z urny 12. Głosów nieważnych nie było. Na radnego Leszka Stefańskiego oddano 9 głosów za, 2 wstrzymujące się oraz 1 glos przeciw. Komisja skrutacyjna stwierdziła, że wiceprzewodniczącym rady został wybrany L. Stefański.
Przewodniczący J. Kowalczyk przedstawił projekt uchwały w sprawie wyboru wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Chojnie i poddał pod glosowanie.
Za przyjęciem uchwały głosowało 11 radnych, przeciwko nie było, wstrzymujących się od głosu nie było. Przewodniczący stwierdził, że uchwała została przyjęta.
- uchwała Nr XIII/123/2008 stanowi załącznik nr do protokołu
Radny R. Skrzypek zwrócił się z wnioskiem, aby punkt dot. stanowiska w sprawie przejęcia do prowadzenia Zespołu Szkół Ponagimnazjalnych Nr 1 w Chojnie przenieść jako punkt 11 gdyż o godz. 15 ma być spotkanie grupy inicjatywnej i część obecnych na sesji chciałaby się tam udać a także wszyscy są zainteresowani wynikiem głosowania w tej sprawie.
Przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie wniosek radnego Skrzypka w wyniku czego został on przyjęty przy 1 głosie wstrzymującym.
Do punktu 11.(19)
---------------------- Do projektu uchwały w sprawie przejęcia do prowadzenia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Chojnie burmistrz A. Fedorowicz przypomniał, że pod wpływem różnych propozycji także rodziców a w zasadzie jednej, która dotyczyła utworzenia drugiego gimnazjum przy ZSP Nr . Wcześnie wyrażana była wola przejęcia obu zespołów szkół. Odpowiedź zarządu powiatu była negatywna. Później była propozycja przejęcia ZSP Nr 1 i przez pewien czas było ustalane co w tym porozumieniu ma być, jakie profile szkoły mają zaistnieć i na jaki czas to zadanie gmina miałaby przejąć. Nie do końca jednak wiadomo jakie są faktyczne koszty utrzymania szkoły. W dzisiejszym Kurierze jest przekłamanie, że gmina musiałaby łożyć 1.200.000 zł a chodzi o to, że dołożyć do kosztów utrzymania szkoły a konkretnie do subwencji. Koszty są rzeczywiście duże ponieważ z roku na rok malała liczba uczniów tej szkoły. Nie wiedzieliśmy, że nie trzeba 200 – 300 tys. tylko że trzeba ponad milion w związku z tym jest to zbyt duże obciążenie dla budżetu gminy Chojna, przy zadaniach związanych z utrzymaniem placówek oświatowych, które gmina realizuje jako własne. Do 6 mln 400 tys. zł subwencji gmina dokłada następne 6 mln, żeby nasza oświata funkcjonowała. Gdyby nagle w tym roku jakąś część kwoty a w przyszłym całą kwotę ponad milion znaleźć ograniczamy nasze możliwości inwestycyjne, nawet by to było pewnego rodzaju samobójstwo ekonomiczne. Dalej burmistrz powiedział, że mimo wszystko jesteśmy skłonni dalej rozmawiać na tematy oświatowe ale merytorycznie i konkretnie i wrócić do pierwszego pomysłu. Przejęcie dwóch zespołów szkół mogłoby spowodować, że gmina Chojna w bilansie obu szkół nie musiałaby dokładać 1.200.000 zł a np. 300 tys. Pozwoliłoby to na rozładowanie dwuzmianowości w szkole na lotnisku, pozwoliłoby to rzeczywiście na utworzenie oddziałów gimnazjalnych przy liceum. Nie musielibyśmy inwestować w nową bazę, adaptować obiektu przy ul. Ogrodowej na nowe gimnazjum. Moglibyśmy tylko np. postawić halę widowiskowo sportową na terenie między przedszkole a liceum. Byłby to obiekt, który by służył obu zespołom szkół a także mieszkańcom. Dalej burmistrz powiedział, że na tym etapie rada powinna przyjąć zgodnie z propozycją, czyli negatywnie zaopiniować projekt porozumienia, ponieważ w tym momencie nas na to nie stać a potem zawsze można dyskutować. Można za tydzień, dwa, pięć rozmawiać o utworzeniu szkół jakie tylko powiat i gmina będą chciały utworzyć i będą widziały w tym jakiś sens.
Radny G. Sakowski zwrócił się do radnego Stefańskiego w sprawie swojej wcześniejszej wypowiedzi. Powiedział, że ma nadzieję, że radny Stefański nie czuje się urażony a jeżeli się czuje to przeprasza go. Jeśli chodzi o szkoły to cieszy się, że burmistrz widzi szansę wybrnięcia z tego impasu. Wychodzi to też naprzeciwko pomysłowi ChIS ponieważ niezbyt widzą budowę budynku przy Ogrodowej i też przychyla się do tej koncepcji, ponieważ budowa tam szkoły jest niepotrzebna. Natomiast potrzebujemy hali, potrzebujemy basenu dla miasta. Być może przejęcie dwóch szkół zbilansuje nam wydatki
Czasu jest bardzo mało. Rodzice i społeczeństwo nie zgadza się na likwidację zespołu szkół zawodowych i liceum. Społeczeństwo widzi sens istnienia dwóch szkół jako oddzielnych podmiotów.
Burmistrz A. Fedrowicz powiedział, że jego intencją jest to, żeby wszystkie sprawy oświatowe dobrze rozważyć i uważa, że lepiej jest trzy razy się zastanowić przed podjęciem decyzji niż zrobić niewłaściwy krok naprzód i utopić się.
Radny M. Szeremeta powiedział, że radni z ChIS włączyli się w dyskusję nad oświatą mając na względzie dobro gminy jeśli chodzi o finanse, dobro społeczeństwa i dobro uczniów. W koncepcji ChIS jest obrona szkół wiejskich. Jest to jeden z ważniejszych elementów. Dalej M. Szeremeta powiedział, że był u burmistrza z panami Kłapouchem i Koziełem rozpoznać co się dzieje bo zauważyli, że drepczemy w miejscu. Pan burmistrz przedstawił mniej więcej to samo co dzisiaj. Koszty są bardzo duże i burmistrz wyraził, że
tego liceum gmina nie powinna przejąć. Zastrzegli wtedy burmistrzowi, że nie jest to stanowisko ChIS. Natomiast na sesji, kiedy pan Sakowski zapytał pana burmistrza co się stało, że w ciągu dwóch tygodni zmienia decyzję, bo chciał najpierw przejąć liceum, później zrezygnował z przejęcia co prezentował na debacie, burmistrz powiedział, że takie jest stanowisko ChIS. To nie prawda, to nie było stanowisko ChIS. To była luźna rozmowa czterech osób. Dalej M. Szeremeta powiedział, że zastanawia go sprawa liceum. Do dziś nie widział jakichś wyliczeń. Niech burmistrz pokaże ile gmina będzie dokładać, nie ma żadnych materiałów tylko słyszy się o jakich gołych liczbach, które w ogóle nie przekonują.
W dalszej wypowiedzi M. Szeremeta powiedział, że jest mocno zainteresowany całą oświatą naszej gminy. Poinformował, że pan burmistrz skierował do Kuratorium Oświaty zapytanie co do koncepcji ChIS dot. zespołów szkół. Kurator postawił propozycję jakby uzupełnienia tej koncepcji. Kurator nie wydał negatywnej opinii, zaproponował, aby uzupełnić tą koncepcję o szczegóły.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że manipulowanie słowami to jest rzeczywiście coś, co w ChIS jest doskonałe. Nie powiedział wcale na debacie, że to jest stanowisko ChIS tylko, że powołał się na osoby, które u niego były i w luźnej rozmowie tak to odebrał. Natomiast Kurator zapytał w wielu zdaniach kończących się znakiem zapytania. Czy proponowane zmiany będą prowadzone w jednym roku, czy sukcesywnie; czy zespoły te zdołają zapewnić wyposażenie szkół w dostateczną ilość pomocy dydaktycznych zgodnie z potrzebami w zakresie realizowanych programów, czy szkoły te będą w stanie zatrudnić nauczycieli posiadających odpowiednie kwalifikacje jeżeli ponad połowa nauczycieli gimnazjum będzie pracowała w wymiarze cztery godziny tygodniowo. Dalej burmistrz powiedział, że np. nauczyciel chemii musiałby znaleźć pracę w co najmniej czterech szkołach. To nie jest żadna decyzja, to jest odpowiedź wymijająca. W tej sprawie z Kuratorem burmistrz nie rozmawiał, rozmawiał z dyrektorem Delegatury p. Lejmanem, który powiedział, że nie widzi tego pomysłu.
Przewodniczący J. Kowalczyk zwrócił uwagę, że radni odeszli od projektu uchwały i poprosił, aby radni wypowiadali się na temat uchwały.
Radny W. Fedorowicz powiedział, że oświata chojeńska potrzebuje spokoju a nie rewolucji i w spokoju trzeba dokonywać przemian. Następnie zaproponował, aby zakończyć debatę i przejście do uchwały.
Radny G. Sakowski przypomniał, że był wniosek, aby było wspólne posiedzenie komisji, na którym miały być przedstawione liczby. Tego nie było i radnym brakuje danych. Nie było to przygotowane stąd jest wiele niedopowiedzeń i niejasności.
Natomiast projekt uchwały jest jaki jest i nie ma co dyskutować, bo jeżeli ma być to 1.200.000 zł to jest za duże obciążenie dla gminy, żeby szkołę przejmować. Jest wielkie oczekiwanie społeczne, zaangażowała się w to telewizja, prasa, zebrano ponad 2 tys. podpisów w ZSP Nr 2 i radni nie mogą schować głowy w piasek i powiedzieć, że to jest zadanie powiatu i to ich nie interesuje. Być może pokazanie powiatowi, że gmina jest w stanie przejąć oba zadania może powiatowi pomoże podjąć decyzję. Burmistrz mógłby taką propozycję, że gmina jest skłonna powrócić do tej koncepcji.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, nie zna wyliczeń. Dyrektor AS i IS zwrócił się o przedstawienie faktycznych kosztów utrzymania tej szkoły i niestety nie otrzymał takich informacji. Więc albo ktoś nie chciał faktycznych kosztów podać albo tak to mu opieszale idzie.
Po wyczerpaniu się dyskusji przewodniczący przedstawił projekt uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska w sprawie przejęcia do prowadzenia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Chojnie. Opiniuje się negatywnie przedłożony przez Starostę Gryfińskiego projekt porozumienia pomiędzy gminą Chojna i Powiatem Gryfińskim w sprawie przejęcia do prowadzenia przez gminę Chojna Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Chojnie.
Za przyjęciem głosowało 3 radnych, przeciwko nie było, wstrzymało się od głosu 11 radnych.
- uchwała Nr XIII/124/2008 stanowi załącznik nr do protokołu
Radny G. Sakowski zwrócił się do radnych, żeby zobowiązać burmistrza niech dalej rozmawia albo nie.
Radny M. Szeremeta powiedział, żeby dać burmistrzowi delegację do rozmowy ze Starostwem odnośnie przejęcia obu zespołów szkół rada musi mieć więcej informacji, jakie są za, co jest przeciw, co na tym gmina skorzysta. Dzisiaj jest to przedwcześnie aby burmistrza delegować do takiej rozmowy.
Z-ca burmistrza W. Długoborski powiedział, że problem jest o tyle poważny, że jeżeli dzisiaj rada nie wyposaży burmistrza w jakieś stanowisko spójne i jednoznaczne do zaprezentowania na spotkaniu w ZSP Nr 2 to może się stać to co zostało zapowiedziane przez zarząd powiatu, czyli obie szkoły ponadgimnazjalne zostaną połączone.
Sytuacja społeczna, protesty, telewizja, rodzice, młodzież, nauczyciele wypowiadają się dosyć zdecydowanie w tej kwestii i jednoznacznie negatywnie. W kontekście podjętej przed chwilą uchwały można powiedzieć, że to nie jest już nasz problem. Problem musi rozwiązać powiat. Ale ponieważ sprawa dzieje się tu i teraz to trzeba znaleźć przynajmniej jakąś propozycję, jakiś pomysł na to aby starać się nie dopuścić do tego rozwiązania, bo ono się wydaje ze wszech miar złe, niedobre połączenie obu szkół. Dalej z-ca burmistrza zwrócił uwagę, że te wszystkie anonse i relacje prasowe są pewnego rodzaju grą i nie możemy dopuszczać do takiej gry. Bo jeżeli pan starosta dowodząc konieczności połączenia tych szkół powołuje się na wypowiedź pana Wacława Gołąba, który w 2006 roku będąc naczelnikiem wydziału zaproponował w luźnej rozmowie, niczym nie udokumentowanej, że najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie obu szkół ponadgimnazjalnych zarówno w Gryfinie jak i w Chojnie. To nie może być żaden argument, że pan Wacław Gołąb gdzieś wyraził taką opinię.
Tych opinii dzisiaj słyszy się tysiące, różnych koncepcji i rozwiązań i nic z tego nie musi wynikać dopóki nie będzie rozstrzygnięcia właściwego organu. W całym programie naprawczym sytuacji finansów publicznych powiatu w poprzedniej kadencji nie ma nigdzie zapisu mówiącego o tym rozwiązaniu. W związku z tym takie powoływanie się jest nieuprawnione.
Po dalszej dyskusji na wniosek radnego M. Szeremety przewodniczący ogłosił 5 minut przerwy.
Po przerwie przewodniczący wznowił obrady. Rady M. Szeremeta przedstawił stanowisko ChIS, że przychylają się do propozycji radnego Sakowskiego, by upoważnić burmistrza do rozmów w sprawie przejęcia dwóch szkół ponadgimnazjalnych w Chojnie.
Radny T. Skrzypek przekazał, że jego klub również przychyla się do stanowiska ChIS.
----------------- Projekt uchwały w sprawie zmiany w budżecie Gminy Chojna na 2008 rok przedstawiła skarbnik T. Kuflowska.
Zaproponowane są zmiany po stronie planu wydatków i przemieszczenia między działami.
Najważniejszą jest otwarcie nowej inwestycji pn. schronisko młodzieżowe polsko niemieckie centrum szkoleniowe w Krajniku Górnym. Będzie to projekt realizowany przy współudziale środków z budżetu Unii Europejskiej. Zabezpieczamy kwotę 300 tys. zł. Planuje się sporządzenie sześciu planów odnowy miejscowości, które do tej pory nie posiadają. Na ten cel zabezpiecza się kwotę 35 tys. zł. Kosztem tych nowych zadań rezygnujemy częściowo z adaptacji budynku koszarowego na mieszkania chronione przy ul. Orląt w Chojnie 55 tys. zł, z przebudowy budynku koszarowego na potrzeby administracyjno-biurowe przy ul. Kościuszki 95 tys. zł i z adaptacji Bramy Barnkowskiej oraz rewaloryzacji murów obronnych wraz z odtworzeniem nawierzchni ulic w obrębie Starego Miasta w Chojnie 185 tys. zł.
Stanowisko Komisji Gospodarki Finansowej – 1 za, 3 wstrzymujące się.
Stanowisko Komisji Gospodarki Komunalnej – jednogłośnie za przyjęciem projektu uchwały.
Stanowisko Komisji Kultury, Oświaty – 3 głosy za, 1 przeciw, 1 wstrzymujący.
Radny M. Szeremeta powiedział, że zaczął się rok 2008 i zaczyna się powtórka tego, co miało miejsce w roku 2007. Jeżeli radni przeglądną zapisy w budżecie co do zadań, które miały być wykonane to na pewno zauważa się, że zostały one bardzo mocno uszczuplone. Były ciągłe zmiany w budżecie i przenoszono pieniądze z jednego zadania na drugie. Zapisy w budżecie, które były wprowadzone mocno są okrojone. Niedługo będzie badanie budżetu i to na pewno ujrzy światło dzienne. Burmistrz przekonał radę, aby kupić budynek po Straży Granicznej ale to było kosztem czegoś. Było to kosztem parkingu przy ul. Jagiellońskiej 12, kosztem kontynuacji kanalizacji w kierunku Godkowa, uszczuplono zagospodarowanie tereny wokół pomnika. Te zadania wypadły. Takich zmian było wiele i dzisiaj zaczynamy ponownie. Rezygnujemy z niektórych zadań po to, żeby zrealizować to, które pan burmistrz pracował nad tym zadaniem trzy miesiące. Co prawda pojawiały się wzmianki w sprawozdaniu z prac burmistrza natomiast wskazane by było, aby pan burmistrz w trakcie pracy nad tym tematem zasięgnął opinii rady. O stanowisko rady nie pytał i dzisiaj radni zostali postawieni w sytuacji prawie bez wyjścia. Dalej M. Szeremeta powiedział, że musimy więcej rozmawiać, więcej dyskutować, żeby radni tematy znali bliżej.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że nic nie odbyło się kosztem kanalizacji ani parkingu ponieważ dopiero teraz jesteśmy ciągle w trakcie uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę, dokumentacji kontynuacja budowy kanalizacji sanitarnej w kierunku miejscowości Godków Osiedle. Cały rok urząd czekał aż planistka wykona dokumentację na kanalizację w kierunku Kaliskiej. Co do parkingu to odstąpienie od tej inwestycji miało na względzie dobro budżetu a nie wydanie pieniędzy i potem rozwałkowanie tego placu w czasie adaptacji budynku przy ul. Jagiellońskiej 12 na potrzeby służby zdrowia.
Jeżeli w to zadanie mamy wejść, co jest w budżecie to nie ma sensu remontowania najpierw parkingu a potem puszczania tam samochodów ciężarowych po to, żeby tą nawierzchnię zniszczyły w czasie budowy. Firma Maldrobud mając również to na uwadze, że wykonywała inne zadania w podjętym porozumieniu z tego zadania zrezygnowała. Nie odbyło się to żadnym kosztem.
Radny M. Szeremeta powiedział, że projekt i zezwolenie na budowę do wysypiska śmieci jest gotowy, natomiast projektantka pracuje od wysypiska do Godkowa Os.
a zatem te 100 tysięcy można było inwestować. Dzisiaj rezygnujemy z jakichś tam zadań po to, żeby realizować inne zadanie. To jest zła metoda. Zmiany w budżecie nieraz są niezbędne. Niezbędne wtedy, kiedy wpłyną dodatkowe pieniądze, czy nie udało się czegoś sprzedać. Natomiast realizować budżet ciągłymi zmianami to jest zła metoda.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że celu realizacji pewnych inwestycji unijnych musimy udowodnić, że mamy jakieś zabezpieczenie tzw. wkład własny. Jeśli chodzi o schronisko młodzieżowe – centrum szkoleniowe w Krajniku Górnym na bazie obiektu po dawnej szkole podstawowej radna Beata Frąckowiak ma dokumentację, z która radni mogą się zapoznać. Jest to pierwsza koncepcja przygotowana przez architekta niemieckiego. Ten obiekt jest 70-80% nie wykorzystywany ale zdaniem fachowców doskonale nadaje się na taki cel, żeby go zaadoptować na potrzeby schroniska, centrum konferencyjnego. Tym bardziej, że lokalizacja jest idealna, tuż przy granicy. Na dzień dzisiejszy w tym budynku jest świetlica środowiskowa. Ta świetlica jest mieszkańcom potrzebna tak jak ten obiekt służyłby większej części społeczności lokalnej, żeby w czasie różnych wycieczek czy spotkań skorzystać z obiektu do tego przygotowanego, który mógłby być samofinansujący się. Podmiot administrujący obiektem, prowadzący to zadanie pozyskiwałby fundusze unijne na ten cel.
To, że dzisiaj są przesunięcia w budżecie to trzeba mieć świadomość, że one będą na każdej sesji, bo w chwili kiedy ruszy regionalny program operacyjny lub program rozwoju obszarów wiejskich, trzeba będzie zabezpieczyć odpowiednie środki na pewne zadania. Te 300 tysięcy, które byłyby jako całkowity nasz wkład 15% pozwoliłyby na pozyskanie funduszów unijnych na poziomie 0,5 mln euro.
Radny G. Sakowski powiedział, że jeżeli my nie zabezpieczymy tych środków pozbędziemy się możliwości zdobycia całkiem sporych pieniędzy, stworzenia w miejscowości, gdzie nie ma już szkoły, ośrodka współpracy międzynarodowej. Jeżeli tego nie zabezpieczymy odstraszymy inne chętne stowarzyszenia z Niemiec. Dalej G. Sakowski powiedział, że boi się, że do naszej gminy będzie przypięta łatka, że nie chcemy takiej współpracy a od kilku miesięcy można zaobserwować jak różnego rodzaju stowarzyszenia, które działają po stronie niemieckiej potrafią pięknie zdobywać pieniądze z Unii i my powinniśmy się cały czas uczyć jak na takie projekty można zdobywać pieniądze a dzięki temu zagospodarowywać. Dalej. G. Sakowski powiedział, że oglądał projekt i nie ma w nim mieszkania pana burmistrza. To mieszkanie jest wyłączone i nie ma obawy, że za te pieniądze będzie zrobione coś innego. Skoro znalazł się podmiot, który chce to wykorzystać to dajmy mu szansę. Te przesunięcia nie są tak bardzo mocno zagrożone a pieniądze musimy zabezpieczyć. Byłaby wielka szkoda gdybyśmy się z tego wycofali.
Radny W. Fedorowicz powiedział, że gmina będzie składała wnioski o wiele prac i wkładów i będzie domagała się z Unii pewnych pieniędzy. Jeśli mamy mieć schody przy zmianie budżetu, które są nieodzowne, bo trudno powiedzieć na co my dostaniemy za rok czy pół roku pieniądze z Unii trzeba będzie zabezpieczyć z naszego budżetu. Nie będziemy mogli zabezpieczyć w naszym budżecie bo trzeba będzie dokonać pewnych przesunięć. Łatwiej wziąć kredyt na remont czy budowę oczyszczalni niż kredyt na zabezpieczenie środków na pozyskanie unijnych pieniędzy. Teraz musimy być na to otwarci. Zmiany w budżecie radny Szeremeta tak tragizuje jakbyśmy dokonywali jakiejś rzezi niewiniątek a to jest po prostu przesunięcie z racji wyższych celów.
Radny S. Kabat powiedział, że na komisji zapytał burmistrza , czy w związku z porozumieniem niemieckim podpisane są jakieś umowy, czy są sprecyzowane punkty, że już na dzisiaj zabezpieczamy te środki. Pan burmistrz odpowiedział, że nie ma jeszcze żadnej umowy, nie ma nic. Czyli rozumie, że to jest na razie palcem na wodzie pisane więc można te środki zapewnić w późniejszym terminie. Kiedy kupowało się budynek po WOP wszyscy słyszeli, żeby zabezpieczyć środki bo będzie tam robiona tam administracja. Dzisiaj zabiera się środki z WOP bo jest jakaś koncepcja, żeby robić schronisko. Dalej S. Kabat powiedział, że trzeba to było jakoś to sukcesywnie poukładać. Cyt: „Zaczęliście panowie WOP, zróbmy może WOP, a nie tak skaczemy z tej inwestycji na tą, na następna a w rezultacie nie robimy nic. Tylko się przesuwa środki i się obiecuje i mówi a konkretów panowie z waszej strony nie widać.”
Burmistrz powiedział, że to pomysł Chojeńskiej Inicjatywy Samorządowej sprawił, że z WOP zdjęliśmy prawie milion. Potem oczywiście te pieniądze należało jakoś rozdysponować ale teraz jeśli pozostało 100 tysięcy to niech ktoś zacznie remont za sto tysięcy. Poza tym procedury trwają długo, czekamy na dokumentację, która będzie w okolicach maja, czerwca. Nie wiadomo nadal skąd będą fundusze, bo nikt nie wie, ani marszałek, ani minister ani w Brukseli nie wiedzą, bo ciągle dyskutują. Ze stowarzyszeniem, z którym współpracujemy niczego nie podpisaliśmy poza umową o ogólnej współpracy, co miało miejsce w maju ubiegłego roku. To stowarzyszenie ma dobre doświadczenia w pozyskiwaniu funduszy unijnych. Oni wszystko zrobili na bazie obiektów popegerowskich z funduszy unijnych. Pozyskali z Unii Europejskiej miliony euro a my chcemy dołożyć tylko 300 tysięcy, co jest i tak z nadwyżką bo prawdopodobnie będzie to około 200 tys. zł mając na uwadze różnice cen towarów i usług w naszym kraju. Niemcy planują zgodnie ze swoimi cenami, przygotowują kosztorysy patrząc na swoje ceny.
Radny W. Skrzypczyk powiedział, że nie mamy do czynienia z jakimś pomysłem tylko z konkretnym zadaniem. Chodzi o to, żeby zabezpieczyć środki, które są wymagane do faktycznego wejścia na budowę.
Radny S. Drapaluk powiedział, że skoro w maju ubiegłego roku podpisana została umowa o współpracy ze stowarzyszeniem a do uchwalenia budżetu zostało sporo miesięcy to można było zapisać w budżecie jakąś kwotę na takie zadanie. Wówczas nie byłoby wielkiego szumu, że przesuwamy. Na dzień dzisiejszy takiego udziału nie ma i robimy przesunięcia w budżecie gminy.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że to było podpisane porozumienie o współpracy a nie na to zadanie, o współpracy między gminą Chojna a stowarzyszeniem EJF Lazarus, które zajmuje się prowadzeniem domów dziecka, domów starców, domów pomocy, opieki itp. w całych Niemczech. To jest fundacja, która zajmuje się potężną działalnością na wielką skalę i chodziło o porozumienie o współpracy. To zadanie pojawiło się w listopadzie czy grudniu na kolejnym ze spotkań roboczych, ale nie było to porozumienie na to zadanie.
Radny S. Kabat powiedział, że oczywiście ChIS w części zabrała środki z WOP, bo uważała, że środki są tam za duże, natomiast zostało w granicach 200 tys. zł na robienie projektu czy dokumentacji. Jeżeli zaczęliśmy cos robić to konsekwentnie to róbmy.
Dalej S. Kabat powiedział, że nie krytykuje pomysł robienia w Krajniku Górnym czegokolwiek tylko jeżeli dzisiaj jest to jeszcze palcem na wodzie pisane to jeśli zapadną konkrety będzie można zrobić przesunięcia.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że jeżeli dokumentacja techniczna, koncepcja jest palcem na wodzie, to nie wie co nie jest palcem na wodzie. Niemcy są lepsi od nas, oni szybciej to robią, bo to jest niemiecki architekt. Na dokumentację budynku po Straży Granicznej będziemy czekali kilka miesięcy, oni to zrobili w jeden miesiąc. Architekt własnoręcznie pomierzył wszystkie pomieszczenia i nie potrzebował naszej dokumentacji.
Radny S. Błęcki powiedział, że palcem na wodzie będzie pisana ta inwestycja jeśli rada nie zagłosuje za tym, a sądząc z wypowiedzi na to się zanosi. Trudno wymagać od burmistrza żeby był duchem świętym i pewne przedsięwzięcia, które nie są możliwe do zaplanowania i ujęcia w budżecie, żeby to wszystko przewidywał. Pewne rzeczy występują w trakcie. Jeżeli radni z ChIS dziś zagłosują przeciwko to pewne prace zostaną zaprzepaszczone. Dalej S. Błęcki zwrócił się z prośbą, żeby radni zagłosowali za tym, ponieważ ta inwestycja będzie służyć mieszkańcom naszej gminy, mieszkańcom Krajnika.
Radny R. Skrzypek powiedział, że rozumie, że wątpliwości w projekcie uchwały wzbudza punkt dotyczący Krajnika ale można łatwo obliczyć, że jeżeli 300 tysięcy tj. 15% cała inwestycja wyniesie ok. 2 mln zł. Czyli rada ma glosować dzisiaj czy chce wziąć z Unii Europejskiej 1.700.000 zł. Jeżeli nie chcemy głosujemy przeciw, jeżeli chcemy głosujemy za.
Radny M. Szremeta powiedział, żeby nie próbować łapać się za słowa, żeby spokojnie do tego podchodzić. Dalej M. Szeremeta powiedział, że jego grupa radnych bardzo intensywnie pracowała nad budżetem i przedłożyła swoje wnioski a burmistrz chętnie przyjął je na autopoprawki. Nie jest tak, ChIS zabrała z obiektu po Straży Granicznej milion złotych. ChIS wnioskowała o przekazanie tych środków na inne zadania i burmistrz naniósł autopoprawki. Jeśli chodzi o meritum sprawy to faktycznie żal by było nie wziąć 1.700.000 tylko, że nie do końca się podoba, że dopiero mija miesiąc a już robimy zmiany w budżecie, za miesiąc znowu zmiany i z końcem roku ten budżet znowu będzie wyglądał tak jak budżet roku 2007. Wiele rzeczy jest trochę niewiadomych, tego projektu nie widzieliśmy. Jest mało danych podobnie jak w wielu innych sprawach. Są to hasła a za tymi hasłami powinny być jakieś sumy, koszty utrzymania tego schroniska.
Następnie M. Szeremeta poprosił o 5 minut przerwy.
Radny W. Fedorowicz, że jak wziąć pieniądze unijne to nam bardzo trudno, natomiast wybudować przychodnię za prawie dwa miliony podmiotowi prywatnemu to Chojeńska Inicjatywa głosowała bez zmrużenia oka. Nikt nie oglądał planów, nie patrzył ile będzie kosztowało. Najważniejsze aby to zrobić. Dalej W. Fedorowicz powiedział, że mówi to dlatego, że spotkał go ostatnio pewien sklepikarz i mówił, że mu się sklep rozwala i czy gmina nie chciałaby mu postawić nowy.
Radny M. Szeremeta powiedział, że projekt adaptacji budynku przy ul. Jagiellońskiej 12 na podstawową opiekę zdrowotną był dostępny. Przynajmniej Komisja Finansowa to oglądała. Będzie to piękny budynek. Nie jest to budowa dla kogoś prywatnego. Jest to budowa dla gminy, bo zadaniem gminy jest zabezpieczenie podstawowej opieki zdrowotnej. Firma Salus będzie ten budynek od gminy dzierżawić. Nie jest to powiedziane, że będzie to firma Salus, bo burmistrz będzie mógł ogłosić przetarg i może to być jakaś inna firma. Za tym zadaniem glosowali wszyscy radni nie tylko ChIS.
Przewodniczący ogłosił krótką przerwę.
Radna B. Frąckowiak powiedziała, że jeżeli chcemy kiedykolwiek przystąpić do jakiegokolwiek projektu to trzeba sobie uzmysłowić, że nikt z nami nie będzie rozmawiał jeżeli nie będziemy mieli na papierze wykazanej jakiejś kwoty, która jest do tego potrzebna. Dalej B. Frąckowiak powiedziała, że jest po wczorajszych rozmowach z partnerem niemieckim i z tej kwoty nie będziemy w tym roku korzystać, ona ma być tylko wykazana, że jest zabezpieczona. Wydaje się, że te 300 tys. zł jest wygórowaną sumą, ona jest podana dlatego żeby mieć pewność, że nie zabraknie nam tych pieniędzy. Ta kwota będzie mniejsza.
Radny M. Kozieł zwrócił się z prośbą do burmistrza, żeby z większymi wydatkami powyżej 100 tys. zł zapoznawał radnych wcześniej a nie bezpośrednio na sesji.
Gdyby radni wcześniej wiedzieli o tych 300 tysiącach nie byłoby takiej dyskusji.
Po dyskusji przewodniczący J. Kowalczyk poddał pod głosowanie projekt uchwały w sprawie zmiany w budżecie gminy Chojna na 2008 rok.
W wyniku glosowania uchwała Nr XIII/125/2008 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr do protokołu.
----------------- Projekt uchwały w sprawie górnych stawek opłat ponoszonych przez właścicieli nieruchomości za usługi w zakresie odbierania odpadów komunalnych, opróżniania zbiorników bezodpływowych, transportu nieczystości ciekłych przedstawił naczelnik wydziału BGK J. Kiepura. Proponowane stawki dotyczą wszystkich podmiotów działających na terenie gminy czyli PUK, firma Jumar ze Szczecina i PUK z Dębna.
Na terenach wiejskich proponuje się stawkę 6 zł netto, na terenie miejskim 7.50 zł netto.
35 zł opłata za metr sześcienny za odbiór odpadów komunalnych nieruchomości, 29 zł za metr sześcienny netto za składowanie odpadów komunalnych, 16 zł za metr sześcienny za odbiór i transport nieczystości ciekłych, 150 zł za tonę netto za składowanie odpadów komunalnych. Są to stawki proponowane. Poprzednie stawki kształtowały się następująco:
na terenach wiejskich obowiązywała stawka 4.50 zł netto, na terenie miejskim 6 zł netto,
stawka za transport nieczystości ciekłych pozostała bez zmian tj. 16 zł za metr sześcienny.
Wzrost cen podyktowany jest podyktowany wzrostem kosztów zakupu paliwa, materiałów, części zamiennych a w szczególności wzrostem opłat za składowanie odpadów komunalnych.
Za składowanie odpadów komunalnych stawka wzrosła z 15.71 zł do 75 zł za tonę. Różnica między stawkami poprzednimi a obecnie proponowanymi wynosi 25%. Są to stawki górne, które nie do końca mogą być stosowane przez PUK w Chojnie.
Stanowiska komisji komunalnej i oświatowej były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały. Komisja finansowa wstrzymała się od głosu.
Radny M. Szeremeta powiedział, że faktem jest, że opłaty do Urzędu Marszałkowskiego wzrosły z 15 do 75 złotych i na pewno to się musi przenieść na opłaty za składowanie odpadów. Natomiast na pewno też wzrosły koszty wywożenia ale nie tyle jak się proponuje.
Rodzina dwuosobowa otrzymuje zawiadomienie, że będzie płacić miesięcznie 63.72 zł. Wielu mieszkańców naszej gminy zostało oburzonych, zastanawiają się czy nie zmienić umowy, zawrzeć z innym podmiotem. Według obliczeń niektórych wzrost kosztów wynosi ok. 60%. Radni muszą się troszczyć i o mieszkańców jak również o Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych, bo jest to spółka ze stu procentowym udziałem gminy. Jeżeli ta spółka skończy rok budżetowy na minusie to konsekwencją będzie to, że gmina będzie musiała zrefundować. I to trzeba mieć na względzie. Ale jest takie zagrożenie, że jeżeli mieszkańcy odejdą z PUK a zawrą umowę np. z Dębnem. Prezes PUK przeliczył, że w jednej tonie mieści się 2.4 m3 odpadów. Natomiast wiele firm czyniących takie usługi liczą, że w jednej tonie mieści się 4 m3. To wpływa na cenę. Zatrudnienie dodatkowo dwóch osób w tym dziale w jakiś sposób wpływa na cenę usług. Dalej M. Szeremeta wyraził wątpliwość co do wysłanych mieszkańcom zawiadomień, czy one nie są przedwczesne, bo uchwała dopiero będzie prawomocna kiedy ukaże się w dzienniku urzędowym i minie dwa tygodnie. Co prawda tu nie ma przekroczenia stawek nie mniej nie wiadomo jak dzisiaj rada podejmie stawkę. Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych powinno dokonać aneksów do umów, które będą mówiły o wielkości opłat.
Przewodniczący J. Kowalczyk udzielił głosu prezesowi PUK Z. Hippmannowi. Prezes Z. Hippmann powiedział, że te ceny, które są zaproponowane są ok. 70% w stosunku do dotychczas obowiązujących, w tym jest 50% za składowanie, które PUK musi odprowadzić do Marszałka i 20% są to koszty wynikające ze wzrostu cen od ostatniej podwyżki cen, która miała miejsce w 2001 roku. W ciągu 7 lat ceny paliwa podrożały ok. 50%, światło i inne. W związku z tym w wyliczeniu wychodziło, że ta podwyżka powinna być dużo większa niż jest proponowana. Ponieważ PUK zakupił nowy samochód do wywozu śmieci, który zużywa ok. 30 l paliwa na 100 km docelowo powinien wystarczyć ten jeden na obsługę całej gminy. Jeżeli uda się doprowadzić do tego, że gmina będzie obsługiwana przez jeden samochód a nie przez trzy jak dotychczas będą pewne oszczędności, które mogą przełożyć się nawet na obniżkę cen. Dalej Z. Hippmann powiedział, że stan pojazdów jakie zastał w PUK był taki, że najlepszy samochód, który zwoził śmieci zużywał 65 litrów paliwa na sto kilometrów a najgorszy 88. Do tego musiały jeździć trzy samochody. Jak firma mogła wytrzymać przy tak potężnym obciążeniu paliwa i kosztów ludzkich przy takich niskich cenach? Te 20% nie pokrywa nie pokrywa kosztów dotychczasowych ale PUK liczy na to, że dzięki zmianom organizacyjnym uda się odzyskać pieniądze z tytułu reorganizacji.
Jeśli chodzi o zatrudnienie ludzi to są pewne reguły prawa, które mówią na ilu ludzi przypada jeden mistrz, jeden kierownik, jeden nadzorca ludzi. Na składowisku śmieci pracowało 5, 8, 10 ludzi i nie było żadnego człowieka, który by te prace nadzorował, co jest absolutnie niezgodne z prawem. Na średnio czterdzieści osób, którzy pracują na ulicach i wykonują roboty komunalne na terenie całego miasta był jeden kierownik i jeden zastępca, a normą jest maksymalnie piętnaście na osobę. W tej chwili jest o dużo lepiej zorganizowana praca w przedsiębiorstwie niż poprzednio.
Radny R. Skrzypek powiedział, że wzrost opłaty do marszałka spowodowany jest tym, żeby marszałek zmusił gminy czy przedsiębiorstwa aby segregowały odpady. Kiedy będzie segregacja odpadów to opłata do marszałka, która wzrosła pięciokrotnie będzie mniejsza. Dalej R. Skrzypek powiedział, że odnosi wrażenie, że prezes firmy zamiast podjąć jakieś działania w celu zmniejszenia tej opłaty wszystko sceduje na mieszkańców, czyli PUK nie przymierza się do tego żeby segregować odpady tylko podwyższa opłaty.
Prezes PUK Z. Hippmann powiedział, że PUK od pewnego czasu przygotowuje się do segregacji i robi to. Dość dużą ilość sprzedano folii, dużą ilość makulatury. Wprowadzono odbiór makulatury ze sklepów własnym środkiem transportu. Kwestia segregacji jest to też kwestia świadomości społeczeństwa. Mieszkańcy nie mają w tej chwili interesu, żeby prowadzić segregację. Żeby mieszkaniec segregował to musi być świadomość i jakiś interes w tym musi mieć. PUK chce zainstalować na swojej śmieciarce wagę, która by ważyła odbierane śmieci od klienta. Klient płaciłby za tyle śmieci ile jest w pojemniku. Wtedy miałby interes, żeby segregować, bo za posegregowane śmieci nie musiałby płacić.
W trakcie dalszej dyskusji naczelnik wydziału BGK J. Kiepura powiedział, że wg wyliczeń przy pojemniku 120 l opróżnianym dwa razy w miesiącu, przy trzyosobowej rodzinie opłata wyniesie 5.42 zł. od osoby. Przy tym samym pojemniku opróżnianym również dwa razy w miesiącu rodzina czteroosobowa zapłaci 4.06 zł. od osoby. To są stawki obecnie stosowane przez PUK w Chojnie. Stawki te są potrzebne spółdzielniom mieszkaniowym gdzie mieszkańcy bloków wyrzucają śmieci do jednego zbiorczego pojemnika i trzeba to jakoś rozliczać.
Po dyskusji przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały. W wyniku głosowania uchwała Nr XIII/126/2008 została podjęta 13 głosami za, 1 wstrzymującym i stanowi załącznik nr do protokołu.
------------------ Projekt uchwały w sprawie przyjęcia „Programu współpracy Gminy Chojna z organizacjami pozarządowymi na rok 2008” przedstawił naczelnik wydziału ZBF M. Hadrzyński. Ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie pozwala pewne zadania gminy zlecać innym podmiotom jeśli będą potrafiły zrobić to lepiej. Podstawą do zlecenia tych zadań w formie konkursów jest stosowna uchwała o współpracy gminy Chojna z organizacjami pozarządowymi na rok 2008.
Do projektu nie było uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XIII/127/2008 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr do protokołu. (na sali nieobecni byli radni: S. Kabat,
M. Szeremeta, B. Frąckowiak, G. Sakowski)
------------------ Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na umorzenie Przedsiębiorstwu Usług Komunalnych Spółka z o.o. opłat za użytkowanie wieczyste nieruchomości przedstawił naczelnik wydziału ZBN R. Wołosiak.
Projekt uchwały dotyczy wyrażenia zgody przez radę burmistrzowi, aby mógł umorzyć na wniosek PUK opłatę za wieczyste użytkowanie nieruchomości. Zgoda rady jest konieczna ponieważ kwota o jaką zawnioskował przekracza kwotę, co do której burmistrz może to zrobić samodzielnie, jest to więcej niż 10 tys. zł. Ta opłata wynika z konieczności uregulowania stanu prawnego nieruchomości należących do PUK, których status prawny zmienił się w związku z przekształceniem uprzednio działającego zakładu budżetowego w spółkę prawa handlowego z o.o. czyli w formę obecną w jakiej PUK funkcjonuje. Zakład budżetowy posiadał nieruchomości w zarządzie i z chwilą przekształcenia tego zakładu te nieruchomości pozostające w zarządzie z mocy prawa stały się nieruchomościami pozostającymi w wieczystym użytkowaniu spółki. Na jedną z tych nieruchomości burmistrz wydał stosowną decyzję potwierdzającą taki stan prawny i w związku z tym, że ustawa tak stanowi musiał naliczyć opłatę za użytkowanie wieczyste. Ponieważ nieuregulowany stan prawny nieruchomości nie był znany ani PUK ani nie był znany w urzędzie PUK nie mógł w swoim budżecie zabezpieczyć środków niezbędnych na poniesienie tych opłat, skutkiem czego złożył stosowny wniosek to, aby te opłaty zostały umorzone.
Stanowiska komisji były pozytywne za przyjęciem projektu uchwały. Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XIII/128/2008 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr do protokołu. (na sali nieobecni byli radni: S. Kabat, G. Sakowski, M. Szeremeta)
------------------ Do projektu uchwały w sprawie zaopiniowania i uzgodnienia projektu Planu Ochrony Cedyńskiego Parku Krajobrazowego przewodniczący J. Kowalczyk przekazał, że przed sesją pojawiła się dyrektor Parków B. Migdalska, która wracała z podobnej sprawy z sesji w Moryniu i ponieważ stwierdziła, że nie ma autora tego planu ona nie będzie się tłumaczyć, a wie, że będzie zaopiniowane negatywnie.
Komisja komunalna nie zajęła stanowiska w sprawie projektu uchwały.
Komisja oświatowa była za przyjęciem projektu uchwały.
Komisja finansowa głosowała za przyjęciem projektu uchwały.
Burmistrz A. Fedorowicz przekazał, że rada w Moryniu odrzuciła na tym etapie ten plan ochrony. Moryń otrzymał nowszą wersję i p. Migdalska stwierdziła, że trudno teraz jest zająć jednoznaczne stanowisko i opiniować stary plan skoro jest nowy plan. Trzeba się z nowym planem zapoznać i wrócić do tego tematu. Ten należałoby odrzucić.
Nie było uwag do projektu uchwały. Przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały z zapisem w paragrafie 1 o treści: ”negatywnie opiniuje się i nie uzgadnia się projektu planu ochrony Cedyńskiego Parku Krajobrazowego.”
W wyniku głosowania uchwała Nr XIII/129/2008 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr do protokołu. (na sali nie było radnych S. Kabata i G. Sakowskiego)
----------------- Projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na obszarze ograniczonym drogą wojewódzką nr 124 ulicą Żwirki i Wigury (z włączeniem jej do planu), granicą skarpy na zapleczu budynków nr 8 do 18 przy ul. Narciarskiej oraz granicą obrębu geodezyjnego 8 z kierunku północno – wschodniego, w gminie Chojna przedstawiła naczelnik wydziału BPI A. Witek.
Jest to konsekwencja woli rady, która zamierzała przekazać tą działkę w drodze bezprzetargowej na rzecz parafii. Jednak w trybie nadzoru wojewoda uchylił ta uchwałę podając, że w planie zagospodarowania powinno być wyraźnie określone, że działka ma funkcję sakralną. Planowane zadanie zostanie wykonane w planie finansowym Urzędu Miejskiego Gminy Chojna na 2008 rok. Nie będziemy zwiększać środków ani zmniejszać z tego tytułu w budżecie gminy. Są to środki zaplanowane w rozdziale 71 004 – plany zagospodarowania przestrzennego gdzie zaplanowano kwotę 50 tys. zł przeznaczoną na plan zagospodarowania przestrzennego dla Krajnika Dolnego. W pierwszej kolejności przeznaczy się te środki na ten plan a potem w części będą te płatności na plan zagospodarowania związany z Krajnikiem Dolnym.
Stanowiska komisji były pozytywne, za przyjęciem projektu uchwały. Do projektu nie wniesiono uwag. W wyniku głosowania uchwała Nr XIII/130/2008 została podjęta jednogłośnie i stanowi załącznik nr do protokołu. ( na sali nie było radnych: S. Kabata i G. Sakowskiego)
------------------ Do projektu uchwały w sprawie zaopiniowania projektu uchwały dot. zmiany uchwały Nr VI/76/2007 Rady Powiatu w Gryfinie z dnia 5 kwietnia 2007 r. w sprawie likwidacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Szpital Powiatowy w Gryfinie Komisja Gospodarki Komunalnej nie zajęła stanowiska.
Komisja Kultury, Oświaty również nie zajęła stanowiska.
Komisja Gospodarki Finansowej projekt uchwały zaopiniowała pozytywnie.
Radny R. Skrzypek zapytał, czy jest sens podejmowania uchwały w sprawie opinii do innej uchwały, która została już przyjęta?
Radna prawny K. Judek odpowiedział, że wielkiego sensu nie ma ale można.
Radny M. Szeremeta przekazał, że na komisji burmistrz Długoborski sugerował, że należałoby tą uchwałę zaopiniować pozytywnie, bo chodzi tam o drobny szczegół.
Przewodniczący poddał pod głosowanie projekt uchwały z opinią pozytywną.
W wyniku glosowania uchwała Nr XIII/131/2008 została przyjęta 8 głosami za, przeciwko nie było, wstrzymało się od głosu 2 radnych i stanowi załącznik nr do protokołu.
------------------ Do projektu uchwały w sprawie skargi na działalność burmistrza Chojny nie wniesiono uwag.
Przewodniczący przedstawił projekt uchwały i poddał pod głosowanie.
W wyniku głosowania uchwała Nr XIII/132/2008 została podjęta przy 1 głosie wstrzymującym, przeciwnych nie było i stanowi załącznik nr do protokołu.
------------------ Odpowiedzi na interpelacje i zapytania radnych.
Burmistrz A. Fedorowicz odpowiedział w sprawie podziału środków na sołectwa. Budżet został uchwalony, zostały tam zaplanowane pieniądze tzw. rezerwy sołeckie na różne cele.
Dążymy do tego, żeby nie były to pieniądze wykorzystywane na inwestycje tylko na działalność kulturalną, oświatową, wsparcie w różnych przedsięwzięciach związanych z rekreacją, wypoczynkiem społeczności lokalnej. Czasami sołectwa nie wykorzystują i potem większą kwotę przekazują na chodnik, na wsparcie powiatu czy gminy, żeby było szybciej.
Odnośnie dróg gruntowych burmistrz powiedział, że łączna wartość przedsięwzięcia wynosi
839 tys. 920 zł, z Urzędu Marszałkowskiego mamy obiecane 335 tys. 225 zł i do 24 stycznia zostały dostarczone niezbędne dokumenty. Do końca lutego gmina podpisze z marszałkiem umowę na realizację tego zadania. Specyfikacja jest gotowa i będzie ogłoszony przetarg. Odnośnie parku w Naroście, przygotowywana jest dokumentacja i nie ma żadnych zagrożeń, żeby tego nie zrobić.
Odnośnie projektów unijnych burmistrz powiedział, że nie ruszył jeszcze nabór do Regionalnego Programu Operacyjnego na nabór wniosków inwestycyjnych. Nie wiadomo jakie są wymagania prawne w związku z planowanym naborem. Przygotowane są następujące dokumentacje, na które posiadamy pozwolenie na budowę, wnioski będą składane w zależności od priorytetów: budowa sieci wodociągowej do osad Wilkoszyce i Krupin, budowa kanalizacji sanitarnej wraz z przyłączami do budynków mieszkalnych oraz przepompownią ścieków w m. Grzybno, adaptacja istniejącego budynku koszarowego na mieszkania chronione przy ul. Orląt 8 w Chojnie, przebudowa i rozbudowa budynku przedszkola w Chojnie, pozyskanie funduszy na przychodnię zdrowia. W trakcie uzyskiwania decyzji o pozwolenie na budowę jest dokumentacja kontynuacja budowy kanalizacji sanitarnej w kierunku Godków Osiedle PKP, są także dokumentacje na adaptację Bramy Barnkowskiej oraz rewaloryzacja murów obronnych z odtworzeniem nawierzchni ulic w obrębie starego miasta. Wiadomo, że z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na to możemy bardzo niewielkie pieniądze pozyskać więc prawdopodobnie ta inwestycja będzie realizowana etapami. Poczynione zostały ustalenia ze strona niemiecką o wspólny projekt w ramach środków INTRRREG, na co rada wyraziła zgodę na zabezpieczenie własnego udziału na realizację zadania pn. Schronisko młodzieżowe polsko niemieckie, centrum szkoleniowe w Krajniku Górnym. Przygotowywane są wnioski o dofinansowanie szkół poprzez Wojewódzki Urząd Pracy, który będzie dysponował środkami finansowymi z europejskiego funduszu społecznego w ramach programu operacyjnego Kapitał Ludzki. Szkolenie językowe dla uczniów i nauczycieli, zajęcia wyrównujące i rozszerzające dla uczniów wszystkich szkół gminy Chojna, kursy doskonalące dla nauczycieli włącznie z uzyskaniem określonych uprawnień, dofinansowanie organizacji i funkcjonowania innych form wychowania przedszkolnego. To gminę nie będzie kosztowało nic, możemy otrzymać pieniądze unijne.
Odnośnie podziału pieniędzy na sport burmistrz powiedział, że brano pod uwagę wszystkie zadania a nie podmioty czy kluby, które funkcjonują. Nie jest to wsparcie kogoś tylko jest to przekazanie dotacji na realizacje zadań w zakresie upowszechniania kultury fizycznej i sportu, sporty motorowe, kultura, sztuka,. ochrona dóbr kultury i tradycji. Z tego podziału jest 10 tys. zł rezerwy. Specjalnie zachowano taka rezerwę, żeby różne inne pomysły można było zaspokoić z tych środków.
Odnośnie oczyszczalni ścieków w Krajniku Górnym wyjaśnień udzielił dyrektor ZGM S. Matolicz. Powiedział, że była to inicjatywa Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. To jest oczyszczalnia, która ma służyć dla całego obiektu a nie tylko dla jednego lokalu.
Burmistrz dopowiedział, że płacił, płaci i będzie płacił zgodnie ze stawkami ZGM. Chodziło o to, że w momencie kiedy szkołę prowadziło stowarzyszenie mogło płacić za wywóz nieczystości, dość kosztowny. Dzisiaj musielibyśmy płacić z funduszy świetlic środowiskowych. Jeżeli jest to inwestycja, która ma pomóc w zaoszczędzeniu jakiejś kwoty i przeznaczeniu jej na inny cel, to chyba dobrze. Wywożenie deszczówki przez beczkowóz mijało się z celem. W tej chwili ta oczyszczalnia nie jest prywatną sprawą burmistrza. Jest to mieszkanie komunalne, które tak jak i świetlica wiejska i poprzednio szkoła jest podłączone do jakiegoś zbiornika.
Co do liczby osób, zmian personalnych i zatrudniania w urzędzie, CK, AS i IS burmistrz powiedział, że wdrożona została nowa struktura organizacyjna, która ma usprawnić pracę bo taką potrzebę wszyscy odczuwali. Kiedy teraz wejdziemy w kolejny etap finansowania inwestycji unijnych uznano, że potrzebny jest wydział Funduszy zewnętrznych i organizacji pozarządowych nie zwiększając na razie zatrudnienia a wykorzystując wakaty. Jedna osoba pracująca w urzędzie wyjechała z Chojny a zadanie które wykonywała tj. dodatki mieszkaniowe przekazano dla OPS to skali urzędu jest wolny etat. Sekretarz – to miejsce było wolne cały czas i zatrudnienie będzie w kompetencjach rady. Obciążenie pracownic w wydziale finansowym jest tak duże, że tam dodatkowo jest potrzebna jedna osoba.
dalej burmistrz powiedział, że nie chce wypowiadać się na temat zmian kadrowych w Centrum Kultury, bo z tego co zauważył to tam ludzi w ogóle nie ma. Kilka osób odeszło, niektórzy są na zwolnieniach, różnych świadczeniach i dyrektor chce pozyskać dodatkowe osoby ale tylko do biura promocji. W AS i IS nie ma dodatkowego zwiększenia zatrudnienia. To, że pojawiają się komunikaty to tylko dlatego, że dwie osoby odeszły. Odeszła kadrowa, a kadry muszą być obsadzone i odeszła księgowa w związku z tym jest księgowa potrzebna.
Co do zaniedbań pracowników urzędu burmistrz powiedział, że otrzymał postanowienie i złożone zostało zażalenie ponieważ dopatrzono się pewnych nieprawidłowości w całej procedurze, w postępowaniu przygotowawczym jak również w wielu rozmijających się z faktami i prawdą wypowiedzi.
Radny Skrzypek zwrócił się do burmistrza z pytaniem, czy suma 3 tys. zł na sołectwo będzie utrzymana czy nie?
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że na etapie uchwalania budżetu nic się nie zmieniło więc skoro było 3 tysiące to jest te 3 tysiące. Jeżeli radni uznają, że należy zwiększyć to będzie się szukać tych pieniędzy, żeby zwiększyć.
Radny H. Kłapouch zwrócił się do burmistrza, że skoro przyszło postanowienie to chciałby się zapoznać i otrzymać kserokopię.
Radny R. Skrzypek zwrócił się w sprawie przetargu na realizację zadań publicznych, czyli na podział pieniędzy na sport. Sprawa od wielu lat wzbudza duże emocje, szczególnie na początku roku gdy ten podział następuje. W tamtym roku próbował nakłonić do zmiany zasady rozdzielania środków nawet zaproponował sposób na podział tych środków i okazało się, że w tym roku pojawiła się w internecie jakby specyfikacja konkursu i z tej specyfikacji wynika, że zostało przepisane to co było w roku poprzednim. Jedyne co się zmieniło to, że po raz kolejny Odra Chojna dostała 50% więcej. Inne kluby dostały mniej więcej tyle samo. Odra miała 150 została 212 tysięcy Klub ten wydaje ponad 30 tysięcy rocznie na sprzęt sportowy a wszystkie szkoły w naszej gminie gdzie jest ponad tysiąc uczniów 5 tysięcy. Odra na pewno jest w stanie wyżyć i prosperować za kwot 100 – 120 tysięcy. Nadal nie załatwiona jest sprawa innych sportów. Dlaczego nie ma zapisu upowszechnianie innych dyscyplin. Dlaczego nie ma żadnej oferty dla siatkówki, koszykówki czy innych dyscyplin sportu? Jest to konkurs, który jest od razu z góry rozstrzygnięty. Do zadania upowszechnianie kultury fizycznej i sportu w Grzybnie przystąpi Hetman Grzybno i konkurs, który wiadomo kto wygra i jaką kwotę uzyska nie jest konkursem.
Dalej R. Skrzypek powiedział, że jego zdaniem w tym przedziale życia gminy wszystko robione jest źle. Zasugerował, żeby rozważyć to jeszcze raz, powołać jakąś komisję ale nie z przedstawicieli klubów ale kogoś kto się zna na sporcie, być może z radnych.
Radny M. Szeremeta powiedział, że ten podział środków budzi trochę zastrzeżeń wśród różnych klubów. Niektóre kluby mają tyle samo a niektóre 100 czy 200 zł więcej. Natomiast jest taki klub, który ma dużo mniej bo miał kwotę 54 tys. zł a ma teraz 43.
Odra Chojna gdyby odjąć 50 tysięcy na utrzymanie obiektu zostaje 162 tys. zł. Sparta Godków jest tylko o klasę niżej i ma cztery razy mniej. W Odrze Chojna są cztery zespoły piłkarskie a Sparta Godków ma pięć zespołów. W ciągu okresu zimowego, kiedy trzeba się zająć młodzieżą Odra Chojna bierze udział w trzech, czterech turniejach zimowych, natomiast Sparta bierze udział w szesnastu, osiemnastu turniejach. To są też koszty. Dalej M. Szeremeta powiedział, że popiera propozycję radnego Skrzypka, żeby do składu komisji dołączyć przedstawicieli rady. Radni chcą pomóc w tym podziale, żeby nie było zgrzytów. Na pewno radny Skrzypek byłby chętny również on sam.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że jest zdumiony stanowiskiem radnego Skrzypka. Rok temu miał dobry pomysł na podział tych środków. Jedni mówili, że było bardzo źle inni , że dobrze. W konsekwencji było tak, że na koniec roku trzeba było dołożyć. Dalej burmistrz powiedział, że jest zdumiony najwięcej tym, że najwięcej krzyczą ci, którzy prawie nie przychodzą do burmistrza. Burmistrz jest urzędnikiem, który z każdym rozmawia. Jeżeli przychodzi prezes jednego czy drugiego klubu i mówi o swoich problemach, przedstawia różne pomysły, koncepcje to wiadomo, że trzeba ten temat drążyć. Żaden podział nie będzie doskonały. Wielu radnych ma więcej doświadczenia w tej dziedzinie i może pomóc. Patrząc wyłącznie na kwoty wydawane w poprzednich latach i że wiadome było, że w roku 2006 Odra Chojna wydała prawie 210 tysięcy złotych na funkcjonowanie klubu, utrzymanie obiekt. Rok temu otrzymali o 50 tysięcy mniej i z końcem roku brakowało 30 tysięcy i podobno dzisiaj brakuje jeszcze 10 tysięcy, to mamy świadomość, że poziom około 200 tysięcy na to zadanie czyli upowszechnianie kultury fizycznej i sportu jak również utrzymanie i eksploatacja wszystkich obiektów którymi dysponuje Odra. W dalszej wypowiedzi burmistrz powiedział, że jest za tym, by doprecyzować ogłoszenie o konkursie, żeby kilka osób pomogło w podziale środków analizując sprawozdania za rok ubiegły. W komisji mogą być osoby z ramienia rady, które będą udzielały pewnych wskazówek jak te środki podzielić.
Radny W. Skrzypczyk zwrócił uwagę burmistrzowi, że nie jest przekonany po wystąpieniu pana Kłapoucha, czy burmistrz nie został wprowadzony w maliny. Pan Kłapouch poprosił od burmistrza orzeczenie prokuratury nieprawomocne, orzeczenie, które burmistrz otrzymał jako strona. Natomiast pan Kłapouch chce wejść w posiadanie dokumentu, który jest dokumentem nie dotyczącym pana Kłapoucha, więc nie strony. Pan Kłapouch jako nie strona nie jest uprawniony do posiadania dokumentu, który jego nie dotyczy.
Burmistrz A. Fedorowicz przyznał, że powiedział tak mając w domyśle, że zgodnie z literą prawa, bo jeżeli ktokolwiek z mieszkańców gminy występuje o udzielenie pewnych informacji, to poza umowami, które są objęte klauzulą tajności i dotyczą kontrahentów, którzy nie życzą sobie upubliczniania kwot, adresów gmina nie ma żadnych tajemnic. A więc jeżeli mecenas wypowie się w tej sprawie, że na tym etapie ten dokument można przekazać to burmistrz nie widzi przeszkód.
Radny W. Fedorowicz powiedział, że temat finansów klubowych i pieniędzy dla klubów jest stary jak kluby działające na terenie naszej gminy. Szczególnie rozgorzał on od kiedy radnymi zostali ludzie kierujący niektórymi drużynami czy klubami na terenie naszej gminy. Dawnymi laty dyskusji na sesji na temat tego czy Odra dostanie pięć tysięcy a Godków jedenaście w ogóle nie było. Działo się to poza gminą, działała komisja odpowiedzialna za te sprawy. Teraz wałkuje się to tutaj ponieważ wśród radnych są radni zainteresowani tym, aby jednak dostać więcej. Niektórym solą w oku jest Odra Chojna dlatego dziwi się, że na ich walnym zgromadzeniu gdzie się mówi o finansach nie ma żadnej osoby, która by powiedziała, że ten klub poprowadzi za 15 tysięcy a oni chcą dziesięć razy więcej. Zróbmy to wreszcie, weźmy się za prowadzenie klubu Odra Chojna za połowę tych pieniędzy.
Radny R. Skrzypek twierdził, że w klubie Odra za dużo się wydaje na sprzęt sportowy. Pytanie czy 30 tysięcy jest to za dużo, czy nie. Jest dużo za dużo, że 5 tysięcy na sprzęt sportowy w klubie pięcio ligowym w zupełności wystarczy. Trzeba to przykrócić. Czy potrzebne jest, żeby na trenerów w pięcio ligowej drużynie wydawać 50 tysięcy rocznie? Jest niepotrzebne. Jest za dużo pieniędzy i oni te pieniądze rozdysponowują.
Trzeba dać im mniej, będą oszczędzać i na pewno też będzie dobrze klub prowadzony. Dalej R. Skrzypek powiedział, że analizując warunki konkursu otwartego żadnej wizji sportu w naszej gminie nie ma.
Radny M. Szeremeta powiedział, że chce, żeby dokonać podziału tak, by wszystkie kluby były zadowolone. Chciałby w tym uczestniczyć i zgłasza swój akces. Swój akces zgłosił radny Skrzypek i radny Kozieł.
dalej M. Szeremeta zapytał, czy burmistrz jest skłonny poszerzyć skład komisji, żeby dokonać korekt podziału środków?
Burmistrz odpowiedział, że jest skłonny, tylko kto w tym składzie powinien być, czy ci, którzy są bezpośrednio zainteresowani wsparciem klubu czy inne bardziej bezstronne osoby. Bo to będzie rzeczywiście darcie szat tak jak było to rok temu.
Po dalszej dyskusji radny R. Skrzypek powiedział, że przykro mu, że nikt go na tej sali nie zrozumiał. Nie chodzi mu o to, żeby Krzymów miał tysiąc więcej czy tysiąc mniej, bo Krzymów sobie za te 8.500 poradzi. Chodzi o coś innego, żeby wreszcie znaleźć system podziału pieniędzy, system, który będzie sprawiedliwy. Żeby było z góry wiadomo ile klub dostaje. Jeśli zatrudnia jednego trenera to dostaje tysiąc złotych, jeśli nie to nie dostaje. Jeśli ma drużynę juniorów dostaje dodatkowy tysiąc, nie ma drużyny juniorów nie dostaje. Z góry, żeby było wiadomo ile np. na sprzęt sportowy.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że ustawa nie daje nam takich możliwości, że zaplanujemy sobie, że klub jeden czy drugi w roku 2008, 2009, 2010 będzie dostawał tyle i tyle pieniędzy. Gmina pieniądze przekazuje na zadanie i pod tym zadaniem nie musi być akurat dany klub, może być inny klub: UKS, stowarzyszenie, które będzie to robiło. Jeśli nie obecny zarząd Odry Chojna to może inny zarząd Odry Chojna. Dalej burmistrz powiedział, że jest za tym, aby Krzymów i inne miejscowości dostały nawet dziesięć tysięcy pod warunkiem, że te pieniądze będą właściwie spożytkowane. Może dzięki większym funduszom byłoby więcej różnych form rozwoju kultury fizycznej i sportu w danych miejscowościach. Stąd co roku są ogłoszenia o konkursie. Co do składu komisji burmistrz powiedział, że jest w tej sprawie zarządzenie, którym może rozszerzyć skład nowym zarządzeniem.
Radny S. Błęcki powiedział, że w przypadku Odry jest to stowarzyszenie i stowarzyszenie ma swoją komisje rewizyjną, swoje władze i to oni decydują o tym w jaki sposób te pieniądze wydadzą. Rada dając te pieniądze może sprawdzić co najwyżej czy zostały one wydane w sposób prawidłowy czy nie. Nie można zakładać z góry, że ludzie, którzy tam są mają złą wolę itp.
Radny M. Szeremeta zwrócił się do burmistrza, że w budżecie na rok 2008 jest ok. 150 tysięcy przeznaczone na prowadzenie świetlic wiejskich. Na jakim etapie jest szukanie opiekunów tych świetlic? Ucieka czas a świetlice wiejskie najbardziej wykorzystywane są w okresie zimowym.
Burmistrz A. Fedorowicz powiedział, że niektórym sołtysom udzielał dzisiaj odpowiedzi. Musi być regulamin świetlic środowiskowych i wiejskich. Świetlice środowiskowe będą w gestii AS i IS a świetlice wiejskie Centrum Kultury.
Radna B. Frąckowiak dodała, że regulamin został opracowany i jest obecnie u zastępcy burmistrza. Sołtys z Grzynba została zaproszona na jej prośbę, żeby dopracować ten regulamin jeżeli chodzi o świetlice wiejskie i te prace za ok. dwa tygodnie zostaną zakończone. Jeżeli ten regulamin zostanie zaakceptowany przez radnych wtedy można zatrudniać osoby na te świetlice.
Wobec wyczerpania się porządku obrad i braku głosów dyskusji przewodniczący zakończył obrady. Koniec godz. 16.55. Na tym protokół zakończono.
Dodanie dokumentu: Paweł Szustakiewicz 19-09-2008 14:27
Ostatnia aktualizacja: - 19-09-2008 14:27

References: art. 190
 art. 7
 art. 190
 art. 23
 art. 67
 art. 23
 art. 23
 art. 45
 art. 45
 art. 190
 art. 7
 art. 23
 art. 45