Source: http://kekusz.pl/2017/02/dobra-zmiana-pis-mafia-zbigniewa-ziobry-czyli-prokurator-regionalny-w-krakowie-m-wozniak-a-byly-prokurator-apelacyjny-a-wrona/
Timestamp: 2017-03-28 00:24:59+00:00

Document:
Dobra zmiana PiS – mafia Zbigniewa Ziobry, czyli prokurator regionalny w Krakowie M. Woźniak, a były prokurator apelacyjny A. Wrona – Polskie prawo czy polskie prawie
Dobra zmiana PiS – mafia Zbigniewa Ziobry, czyli prokurator regionalny w Krakowie M. Woźniak, a były prokurator apelacyjny A. Wrona
„MAFIA” – «grupa osób nie przebierających w środkach w realizowaniu swych zamierzeń» Słownik Wyrazów Obcych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 674
Pozytywnie zweryfikowany przez premier Beatę Szydło minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro nieustannie opowiada, że reformuje wymiar sprawiedliwości.
Przed kilkoma dniami zapowiedział mafii prawników jej koniec.
W moich e-mail’ach przedstawiam Państwu, jak Zbigniewa Ziobry „reforma”, wymiaru sprawiedliwości wygląda w rzeczywistości oraz kto jest jej beneficjentem. W dzisiejszym „odcinku” przedstawię członków jego mafii. Jak zawsze przedstawiam dowody poświadczające opisywane przeze mnie fakty. Załącznikami do niniejszego e-mail’a uczyniłem:
sporządzone przez prokuratora Dariusza Furdzika i sędzię Katarzynę Cielarską orzeczenia poświadczające, że protegowany Zbigniewa Ziobry prokurator Dariusz Furdzik jest łajdakiem i idiotą,
sporządzone przez prokuratora Dariusza Furdzika, sędzię Katarzynę Cielarską i prokuratora Janusza Niziołka orzeczenia poświadczające, że broniący interesu prokuratora Dariusza Furdzika prokurator Janusz Niziołek jest oszustem i idiotą.
Wyjaśnię, dlaczego prokuratorzy Dariusz Furdzik i Janusz Niziołek zachowują się w sposób uprawniający mnie do użycia wobec nich określeń jak wyżej. Ponieważ prokuratorzy to – tak samo, jak sędziowie – mocno obrażalskie towarzystwo, celem uniknięcia zarzutu, że znieważam i/lub zniesławiam, przypominam:
„Oszust” – «ten, kto oszukuje»
Na przykładzie prokuratorów Dariusza Furdzika i Janusza Niziołka zaprezentuję raz jeszcze – pisałem już o nich w poprzednich email’ach – podstawowe reguły funkcjonowania mafii w wymiarze sprawiedliwości. Mafii, której obecnie szefuje minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
Przesyłam skargę, którą skierowałem w dniu 6 lutego 2017 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka na… prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka.
Powinienem do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, ale on tak bardzo jest zajęty reformowaniem wymiaru sprawiedliwości, że nie chciałem mu przeszkadzać, a poza tym, jak wskazują moje doświadczenia, urzędnicy Prokuratury Krajowej i tak przesłali by ją do rozpoznania… prokuratorowi regionalnemu Markowi Woźniakowi. A on uznałby ją za bezzasadną. Postanowiłem zatem, że przyspieszę…
Jeśli mi jednak prokurator regionalny Marek Woźniak nie udzieli odpowiedzi w ciągu miesiąca na moją skargę na niego, to następną skieruję już do jego szefa, „reformatora”, Zbigniewa Ziobry.
Jak Państwa informowałem w jednym z poprzednich e-mail’i minister sprawiedliwości – prokurator generalny Zbigniew Ziobro powołał do Prokuratury Krajowej prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód Dariusza Furdzika.
Pismem z dnia 5 września 2016 r. poinformował mnie prokurator okręgowy w Krakowie Rafał Babiński – Załącznik I: „(…) 6. Pan Dariusz Furdzik – prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Zachód w Krakowie, delegowany do Prokuratury Krajowej pobiera wynagrodzenie w wysokości 11.871,03 zł. brutto miesięcznie.”
Informowałem także Państwa, że prokurator Dariusz Furdzik świadczył przez prawie dwa lata nieodpłatnie – tj. za wynagrodzenie wypłacane mu ze środków publicznych – usługę ścigania mnie wykonującej wolny zawód adwokata Wiesławie Zoll, bo ta poczuła się przeze mnie znieważona i zniesławiona. Prokurator Dariusz Furdzik wysługiwał się za publiczne pieniądze adw. Wiesławie Zoll.
W dniu 27 września 2013 r. prof. dr hab. Andrzej Zoll i jego małżonka adw. Wiesława Zoll stawili się w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód i złożyli ustne zawiadomienia o popełnieniu przeze mnie na ich szkodę przestępstw zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./.
Andrzej Zoll i Wiesława Zoll – prawnicy z kilkudziesięcioletnimi stażami w zawodach prawniczych – złożyli jednak wnioski o ściganie mnie za w.w. czyny z oskarżenia publicznego. A że w przypadku A. i W. Zoll prokuratorzy – i sędziowie – działają według zasady „prosisz, masz”, to w dniu 2 października 2013 r. wyznaczony na referenta w w.w. sprawie prokurator Dariusz Furdzik wydał „Postanowienie o objęciu ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego”, w którym podał – Załącznik II:
„Dnia 2 października 2013 r. 4 Ds. 256/13 Kraków Postanowienie o objęciu ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego – Dariusz Furdzik o prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie – Śródmieściu Zachód po zapoznaniu się z aktami w sprawie o sygn. 4 Ds. 256/13 o przest z art. 190a § 1 k.k. i inne na podstawie art. 60 § 1 k.pk. postanowił czyny prywatnoskargowe z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k. na szkodę Wiesławy i prof. Andrzeja Zolla objąć ściganiem z urzędu.
postanowienie prokuratura Dariusza Furdzika z dnia 2 października 2013 r. – Załącznik II
Artykuł 60 § 1 k.p.k., na który powołał się łaskaw dla prof. dr. hab. Andrzeja Zolla i adw. Wiesławy Zoll prokurator D. Furdzik stanowi: „W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.” O ile w przypadku prof. dr. hab. Andrzeja Zoll prokurator Dariusz Furdzik sporządził zacytowane wyżej uzasadnienie – stwierdził, że moje pisma, w których opisywałem sposób, w jaki Andrzej Zoll wypełniał wobec moich dzieci i mnie obowiązki Rzecznika Praw Obywatelskich „są wyrazem nieakceptowanego braku szacunku dla systemu prawnego” a „W interesie społecznym leży bowiem budowanie autorytetu i powagi dla stanowisk związanych z prawidłowym funkcjonowaniem systemu prawnego” – to w przypadku adw. Wiesławy Zoll nie sporządził żadnego uzasadnienia. Proszę sprawdzić – Załącznik II.
A ponieważ ścigał mnie z oskarżenia publicznego za jej zniesławienie i znieważenie, to znaczy, że… oczywiście i rażąco naruszył prawo określone w zacytowanym wyżej art. 60 § 1 k.p.k. Prokuratorowi Dariuszowi Furdzikowi wolno…
Wolno mu do tego stopnia, że na różnych etapach prowadzonego przez niego postępowania to naruszenie prawa zaakceptowali, to znaczy uznali oczywiście i rażąco sprzeczne z prawem procedowanie życzliwego adw. Wiesławie Zoll prokuratora D. Furdzika za zgodne z prawem:
prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Zachód, bezpośrednia przełożona prokuratora D. Furdzika, sprawująca nadzór nad prowadzonym przez niego postępowaniem, Lucyna Czechowicz
prokurator rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Zachód, bezpośrednia przełożona prokuratora D. Furdzika, sprawująca nadzór nad prowadzonym przez niego postępowaniem, Anna Rokicka-Lis, która zastąpiła prokurator Lucynę Czechowicz
zastępca prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Zachód Monika Dziedzic-Jamborska
zastępca prokuratora okręgowego w Krakowie Anna Jedynak
Wszyscy uznali – co potwierdzili w sporządzonych orzeczeniach /sędzia D. Stachurski i sędzia M. Rokosz/ oraz w doręczonych mi pismach, odpowiedziach na moje skargi na prokuratora D. Furdzika – że w opisanych wyżej okolicznościach prokuratorowi Dariuszowi Furdzikowi wolno było nie tylko ścigać mnie z oskarżenia publicznego za ścigane z oskarżenia prywatnego zniesławienie adw. W. Zoll, ale nawet… skierować mnie na badania psychiatryczne.
W dniu 27 lutego 2014 r. złożyłem osobiście wniosek – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.: Sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.” – o wyłącznie prokuratora Dariusza Furdzika. Wskazać należy, że:
Ponieważ przełożona prokuratora D. Furdzika, prokurator rejonowy Lucyna Czechowicz rozpoznała mój wniosek z 27 lutego 2014 r. o jego wyłączenie w dniu 5 marca 2014 r., to znaczy, że prokurator D. Furdzik do tego dnia, tj. do 5 marca 2014 r. mógł wykonywać tylko czynności nie cierpiące zwłoki.
Za taką, nie cierpiącą zwłoki, czynność prokurator Dariusz Furdzik uznał wydanie w dniu 3 marca 2014 r.:
postanowienia o poddania mnie badaniom psychiatrycznym,
nakazu Policji zatrzymania mnie w dniu 6 marca 2014 r. i przymusowego doprowadzenia na przesłuchanie oraz na badania psychiatryczne.
Prokurator D. Furdzik nie skierował do mnie wcześniej ani jednego wezwania do stawiennictwa na badania psychiatryczne.
Z kolei na przesłuchanie wzywał mnie dwa razy. Za pierwszym razem nieprawidłowo, bo wezwanie do stawiennictwa odebrałem na poczcie po wyznaczonym mi terminie stawiennictwa. W drugim wezwaniu, celem ochrony interesu A. i W. Zollów, ukrył przede mną – naruszając prawo określone w art. 129 § 1 k.p.k.: „W wezwaniu należy oznaczyć organ wysyłający oraz podać, w jakiej sprawie, w jakim charakterze, miejscu i czasie ma się stawić adresat i czy jego stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzić o skutkach niestawiennictwa.” – w jakiej sprawie mnie wzywa. Z tego powodu złożyłem w.w. wniosek z 27 lutego 2014 r. o jego wyłączenie.
Ani trochę się tym wnioskiem nie przejął – naruszając prawo określone w zacytowanym wyżej art. 42 § 3 k.p.k. w zw. z art. 47 § 1 k.p.k. – prokurator Dariusz Furdzik i w dniu 6 marca 2014 r., tuż po godz. 6-ej rano w mieszkaniu mojej matki oraz w mieszkaniu zamieszkiwanym przez moje dzieci razem z moją byłą żoną stawiły się grupy poszukujących mnie policjantów. Wykonywali nakaz prokuratora D. Furdzika z 3 marca 2014 r.
Byłem u matki.
Po tym, gdy w obecności policjantów wykonałem wszystkie poranne czynności, policjanci nałożyli mi na ręce kajdanki i przewieźli mnie do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, gdzie zostałem przesłuchany.
Przyznałem się do popełnienia czynów, które przypisał mi prokurator Dariusz Furdzik. Chciałem spotkać się z Andrzejem i Wiesławą Zoll w obecności sędziego i powiedzieć im, co o nich myślę… To co piszę.
Następnie przewieziono mnie na badania psychiatryczne. Odmówiłem poddania mnie badaniom wyjaśniając, że prokurator Dariusz Furdzik ściga mnie z oczywistym i rażącym naruszeniem przepisów prawa. Tych, które przedstawiłem powyżej.
Potem mi wyjaśniały przełożone prokuratora D. Furdzika, jego „dream team”, Lucyna Czechowicz, Anna Rokicka-Lis i Anna Jeydnak, że D. Furdzik nie naruszył zacytowanych wyżej przepisów prawa o wyłączeniu prokuratora i wydał w dniu 3 marca 2014 r. nakaz Policji zatrzymania mnie w dniu 6 marca 2014 r., bo on w dniu 3 marca 2014 r. … jeszcze nie wiedział o złożonym przeze mnie osobiście w dniu 27 lutego 2014 r., w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód wniosku – z podaniem w piśmie właściwej sygnatury akt sprawy – o jego wyłączenie.
To znaczy, że… przed tym, zanim wydał postanowienia w dniu 3 marca 2014 r. o zatrzymaniu mnie przez Policję i przymusowym doprowadzeniu na przesłuchanie i badania psychiatryczne prokurator Dariusz Furdzik nie zapoznał się z aktami sprawy, którą rozpoznawał i w których od dnia 27 lutego 2014 r. zalegał mój wniosek o jego wyłączenie.
A że się nie zapoznał, to… wolno mu było naruszyć prawo.
Głupszego usprawiedliwienia nie mogły panie prokurator wymyślić, ale… taki urok prokuratury. Nie tylko prokuratury zresztą… Sędziowie Dariusz Stachurski i Małgorzata Rokosz także uznali – wydali w tej sprawie orzeczenia po myśli prokuratora D. Furdzika – że prokurator Dariusz Furdzik nie naruszył prawa. Sędzia D. Stachurski tak orzekł postanowieniem, które wydał w dniu 17 kwietnia 2014 r., a sędzia Małgorzata Rokosz postanowieniem z dnia 21 października 2014 r.
Po opisanych wyżej zdarzeniach prokurator D. Furdzik… wydał w dniu 24 kwietnia 2014 r. postanowienie o umorzeniu dochodzenia. W uzasadnieniu podał, że ja mogłem być niepoczytalny wtedy, gdy sporządzałem pisma o Andrzeju i Wiesławie Zoll – Załącznik III: „Podmiotowym warunkiem odpowiedzialności karnej za popełniony czyn jest zdolność osoby do rozpoznania znaczenia czynu, w zakresie wszystkich jego znamion, i pokierowania swoim postępowaniem. Sprawca czynu zabronionego nie popełnia przestępstwa, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Brak poczytalności tempore criminis stanowi okoliczność wyłączającą winę (art. 31 § 1 Kodeksu karnego). Znamiona przestępstwa to, zgodnie z określeniem I. Andrzejewa (Ustawowe znamiona czynu. Typizacja i kwalifikacja przestępstw, Warszawa 1978, s. 69-70), m.in. „cechy zewnętrznego zachowania się człowieka, skutku i okoliczności jego zachowania się, jak również stosunku psychicznego do tego zdarzenia”.
Niewątpliwie od strony przedmiotowej Zbigniew Kękuś wypełnił wszystkie znamiona przepisów z art. 212 § 1 k.k. i 216 § 1 k.k.. Kierowane przez niego pisma miały charakter znieważający i zniesławiający prof. Andrzeja Zolla i adw. Wiesławę Zoll. W niniejszej sprawie prawny brak możliwości skierowania podejrzanego na obserwację psychiatryczną skutkuje jednak niemożnością wnioskowania co do jego stanu zdrowia psychicznego w czasie popełniania zarzuconych mu czynów. To z kolei uniemożliwia stwierdzenie, czy w czasie ich popełnienia Zbigniew Kękuś miał zdolność rozpoznania ich znaczenia w zakresie wszystkich znamion i pokierowania swoim postępowaniem. Okoliczności te nie dają się ustalić w drodze innych dowodów, stąd też nie można kategorycznie stwierdzić, że podejrzany był poczytalny w chwili popełnienia zarzuconych mu występków, a tym samym, iż można mu przypisać winę. Nie sposób więc rozstrzygać bez żadnych wątpliwości o spełnieniu przez podejrzanego znamion strony podmiotowej zarzuconych mu czynów.
W związku z tym postanowiono umorzyć dochodzenie na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec stwierdzenia braku wszystkich znamion czynu zabronionego, które można by przypisać podejrzanemu. W tym przypadku obiektywnie zaistniałe czyny, wobec braku prawnych możliwości, nie poddają się wartościowaniu z punktu widzenia wszystkich znamion zarzuconych podejrzanemu występków, w tym w zakresie określenia jego stosunku psychicznego do tych czynów.Prokurator Dariusz Furdzik”
Podkreślić należy, że prokurator Dariusz Furdzik umorzył postępowanie przeciwko mnie, mimo że ja doprowadzony na jego żądanie przez Policję w dniu 6 marca 2014 r., na prtzesluchanie przyznałem się do popełnienia czynów, które mi przypisał. Prokurator Dariusz Furdzik chronił Andrzeja i Wiesławę Zoll przed konfrontacją ze mną przed sądem.
Zaskarżyłem postanowienie prokuratora D. Furdzika z 24.04.2014 r., podając w uzasadnieniu, że on w przypadku adw. Wiesławy Zoll ścigał mnie – z podanych wyżej przyczyn – z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w art. 60 § 1 k.p.k. Podałem „(…) III. Zawiadomienie, że postanowienie prokuratora Dariusza Furdzika z dnia 2 października 2013 r. o objęciu ściganiem z oskarżenia publicznego przestępstw prywatnoskargowych, jak pkt. II. 1, 2
Moje zażalenie rozpoznawała sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny Małgorzata Rokosz.
Mimo że prokurator D. Furdzik podał w postanowieniu z 24.04.2014 r., że w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznawał było prawnie niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej – Załącznik III: „W niniejszej sprawie prawny brak możliwości skierowania podejrzanego na obserwację psychiatryczną skutkuje jednak niemożnością wnioskowania co do jego stanu zdrowia psychicznego w czasie popełniania zarzuconych mu czynów.” – sędzia M. Rokosz w postanowieniu, które wydała w dniu 21 października 2014 r. o uchyleniu postanowienia prokuratora D. Furdzika poleciła Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód zrealizować czynności na rzecz… poddania mnie obserwacji psychiatrycznej – Załącznik IV: „(…) Przede wszystkim jednak przed podjęciem merytorycznej decyzji konieczne jest bowiem uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego po pierwsze poprzez uzyskanie stanowiska, stosownie do treści art. 202 k.p.k. i art. 203 k.p.k. dwóch biegłych psychiatrów, czy możliwe jest wydanie opinii sądowo-psychiatrycznej odpowiadającej na pytania postawione w postanowieniu z dnia 3 marca 2014 roku, a jeżeli nie, co jest tego powodem i, czy biegli w takiej sytuacji wnioskują o zgromadzenie dodatkowych dowodów dotyczących stanu zdrowia osoby badanej, czy też poddanie podejrzanego obserwacji w zakładzie leczniczym. Gdyby zaistniała sytuacja zgłoszenia konieczności obserwacji w zakładzie leczniczym, to zadecydować, winien o tym Sąd rozpoznając stosowny wniosek Prokuratora i uwzględniając, m.in. okoliczności przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W wypadku zgłoszenia przez biegłych konieczności obserwacji podejrzanego. Sąd rozpoznając wniosek Prokuratora ustala po pierwsze, czy istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów, jak również rozważając zasadność umieszczenia podejrzanego na obserwacji psychiatrycznej ustala stopień społecznej szkodliwości zarzucanego czynu oraz rozważa, czy istnieje wysokie prawdopodobieństwo orzeczenia w stosunku do takiej osoby kary o charakterze izolacyjnym. (…)”
O ile w odniesieniu do mnie sędzia M. Rokosz poleciła Prokuraturze wykonanie czynności na rzecz – sprzecznego z prawem – poddania mnie obserwacji psychiatrycznej, to w obronie interesu prokuratora Dariusza Furdzika, który wysługiwał się adw. Wiesławie Zoll świadcząc jej usługę ścigania mnie z oskarżenia publicznego za jej, ścigane z oskarżenia prywatnego, znieważenie i zniesławienie… poświadczyła nieprawdę, posłużyła się oszustem. Podała – Załącznik IV: „Nieuzasadnione są natomiast zarzuty podejrzanego odnoszące się do, jego zdaniem, niezasadnego skorzystania przez Prokuratora z możliwości przewidzianych przez art. 60 § 1 k.p.k. Prokurator w postanowieniu z dnia 2 października 2013 roku o objęciu ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego wskazał zarówno podstawę prawną, jak okoliczności odnoszące się do czynów będących przedmiotem postępowania uzasadniające podjęcie takiej decyzji procesowej.”
Zweryfikujcie zatem Państwo, proszę, wiarygodność sędzi Małgorzaty Rokosz i zapoznajecie się z treścią postanowienia prokuratora Dariusza Furdzika z dnia 2 października 2013 r. „o objęciu ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego” – patrz: tekst powyżej oraz Załącznik II.
Czy prokurator Dariusz Furdzik przedstawił w nim jakiekolwiek uzasadnienie dla ścigania mnie z oskarżenia publicznego za ścigane z oskarżenia prywatnego znieważenie i zniesławienie adw. Wiesławy Zoll? Czy w odniesieniu do adw. Wiesławy Zoll dopełnił obowiązku określonego w art. 60 § 1 k.p.k. „W sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego prokurator wszczyna postępowanie albo wstępuje do postępowania już wszczętego, jeżeli wymaga tego interes społeczny.”?
Sędzia Malgorzata Rokosz jest oszustką na usługach prokuratora Dariusza Furdzika, który wysługiwał się – na koszt państwa, w tym Państwa, Adresatów niniejszego e-mail’a – adw. Wiesławie Zoll.
Po tym, gdy sędzia M. Rokosz uchyliła postanowieniem z dnia 21.10.2014 r. postanowienie prokuratora Dariusza Furdzika z 24.04.2014 r. o umorzeniu postępowania przeciwko mnie, prokurator Dariusz Furdzik zaprezentował mi się jako idiota.
Ponieważ odmówiłem poddania mnie badaniom psychiatrycznym, na które prokurator Dariusz Furdzik skierował mnie potem – w marcu 2015 r. – jeszcze raz, biegli z listy prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarze psychiatrzy Kinga Zoła i Andrzej Wsołek złożyli wniosek o pozbawienie mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
O ile w sporządzonym przez siebie postanowieniu z dnia 24.04.2014 r. prokurator D. Furdzik podał – Załącznik III: „W niniejszej sprawie prawny brak możliwości skierowania podejrzanego na obserwację psychiatryczną skutkuje jednak niemożnością wnioskowania co do jego stanu zdrowia psychicznego w czasie popełniania zarzuconych mu czynów.”, czyli poświadczył jego wiedzę o tym, że w sprawie, którą rozpoznawał przeciwko mnie było prawnie niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej, to w dniu 11 marca 2015 r. skierował do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny sprzeczny z jego stanowiskiem wniosek o wydanie postanowienia o… poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej. Prokuratura doręczyła mi Zawiadomienie z dnia 11 marca 2015 r. – Załącznik V: „Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Zachód /adres – ZKE/ 4 Ds. 292/14 Kraków, dnia 11 marca 2015 roku 1. Pan Zbigniew Kękuś 2. Pani Ewelina Słabosz ZAWIADOMIENIE Sekretariat Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Zachód zawiadamia, że w dniu dzisiejszym przesłano do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia Wydział II Karny wniosek prokuratora o skierowanie pana Zbigniewa Kękusia podejrzanego o przest. z art. 212 § 1 kk i 216 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na obserwację psychiatryczną. Z upoważnienia prokuratora Referent Prawny Anna Karteczka”
Dla ewentualnie wątpiących w słuszność mojego stanowiska, że sługus Andrzeja i Wiesławy Zoll prokurator Dariusz Furdzik jest idiotą mam jeszcze jeden, niepodważalny dowód…
Otóż jego stanowisko z postanowienia z dnia 24.04.2014 r. „W niniejszej sprawie prawny brak możliwości skierowania podejrzanego na obserwację psychiatryczną (…)” poświadczyła niezależna, niezawisła sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny Katarzyna Cielarska, która rozpoznawała jego wniosek o wydanie postanowienia o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej. Wydała w dniu 30 czerwca 2015 r. postanowienie o oddaleniu tego wniosku. W uzasadnieniu zgodziła się ze stanowiskiem… prokuratora D. Furdzika z postanowienia z dnia 24.04.2014 r. Podała – Załącznik VI: „Sygn. akt II Kp 270/15/S POSTANOWIENIE Dnia 30 czerwca 2015 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie Wydział II Karny, w składzie: Przewodniczący: SSR Katarzyna Cielarska Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Zachód – Anny Balon po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2015 roku w Krakowie na posiedzeniu podejrzanego o przestępstwo z art. 212 § 1 kk, art. 216 § 1 kk w zw. z art. 12 kk w przedmiocie rozpoznania wniosku Prokuratora o zarządzenie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją psychiatryczną w Specjalistycznym Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego podejrzanego Zbigniewa Kękusia postanawia: I. na podstawie art. 203 § 1 i 2 w zw. z art. 259 § 2 kpk nie uwzględnić wniosku Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód w Krakowie o zarządzenie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją psychiatryczną w Specjalistycznym Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie podejrzanego Zbigniewa Kękusia w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego wyżej wymienionego podejrzanego;
Orzeczenie, tj. postanowienie sporządzone przez sędzię Katarzynę Cielarską stanowi niepodważalny dowód poświadczający słuszność mojej tezy, że prokurator Dariusz Furdzik jest idiotą. Skierował wniosek do sądu o wydanie postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, wiedząc, że poddanie mnie jej jest w sprawie, którą rozpoznawał prawnie niedopuszczalne, sam swą wiedzę o tym poświadczając przez podanie w postanowieniu z dnia 24.04.2014 r. – Załącznik III: „W niniejszej sprawie prawny brak możliwości skierowania podejrzanego na obserwację psychiatryczną skutkuje jednak niemożnością wnioskowania co do jego stanu zdrowia psychicznego w czasie popełniania zarzuconych mu czynów.”
Nawiasem mówiąc, skierowanie mnie przez prokuratora Dariusza Furdzika po raz drugi, w marcu 2015 r., na badania psychiatryczne – jak wspomniałem, po raz pierwszy nakazał mnie na nie doprowadzić Policji w marcu 2014 r. – było bezpodstawne. Ja go informowałem po tym, gdy mnie po raz pierwszy skierował na badania, że nie poddam się nim ponieważ on ściga mnie z rażącym naruszeniem prawa. A ponieważ nie wolno mnie było poddać obserwacji psychiatrycznej, to moja odmowa poddania mnie badaniom nie mogła skutkować skierowaniem mnie na obserwację. Co klarownie wyjaśniła prokuratorowi idiocie sędzia Katarzyna Cielarska.
Natychmiast po tym, gdy mu sędzia Katarzyna Cielraska udowodniła, że jest idiotą, prokurator Dariusz Furdzik wydał w dniu 22 lipca 2015 r. drugie postanowienie o umorzeniu dochodzenia. W uzasadnieniu znowu – tak samo, jak w postanowieniu z dnia 24.04.2014 r. podał, że ja mogłem być niepoczytalny wtedy, gdy sporządzałem pisma o Andrzeju Zollu i Wiesławie Zoll. Podał – Załącznik VII: W związku z tym postanowiono umorzyć dochodzenie na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. W tym przypadku nie jest możliwe uzyskanie opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, która stwierdzałaby, czy podejrzany w chwili realizacji zarzuconych mu czynów był poczytalny czy też nie. Dane to są istotne z punktu widzenia możliwości podejmowania dalszych czynności procesowych z udziałem podejrzanego a ich brak uniemożliwia zebrania pełnego i koniecznego materiału dowodowego dla dalszego rozstrzygania w sprawie. W związku z tym postanowiono jak na wstępie. Prokurator Dariusz Furdzik”
Prawo nie zezwala na zaskarżenie wydanego drugi raz postanowienia o umorzeniu dochodzenia.
A przecież skoro ja przyznałem się do popełnienia przypisanych mi czynów, to prokurator Dariusz Furdzik powinien sporządzić akt oskarżenia.
Nie sporządził go, bo… narobiłby kłopotu Andrzejowi i Wiesławie Zoll. Musieliby spotkać się ze mną w obecności sędziego i w jego obecności… jojczeć, labiedzić, skarżyć się na mnie i użalać nad sobą. Jak mają w zwyczaju. A ja mógłbym sądowi przedstawić moje stanowisko wobec ich zarzutów.
Prokurator D. Furdzik miał jeden cel… umieścić mnie w szpitalu psychiatrycznym. Gdy tego celu nie osiągnął, to umorzył postępowanie.
Co charakterystyczne, to po tym, gdy prokurator Dariusz Furdzik ostatecznie umorzył postępowanie przeciwko mnie, uważający się za pokrzywdzonych przeze mnie Andrzej i Wiesława Zoll nie skorzystali z prawa do złożenia prywatnych aktów oskarżenia. Przestali czuć się znieważeni i zniesławieni przeze mnie. Najwyraźniej przestraszyli się konfrontacji w obecności sądu ich jojczenia, labiedzenia i użalania się nad sobą, z moim wobec nich stanowiskiem.
Tych dwoje degeneratów tak już ma, że wysługują się życzliwymi im, nadskakującymi im „Furdzikami”. Bez „Firdzików” by zginęli. Bez „Furdzików” nic nie znaczą.
A teraz o mafii… Byłej, eliminowanej przez Zbigniewa Ziobrę według jego samego zapewnień i nowej, tworzonej przez niego, jego mafii. Mafii Zbigniewa Ziobry.
Jeśli chodzi o byłą, to z powodu opisanego wyżej, oczywistego i rażącego, potwierdzonego przez sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny Katarzynę Cielarską naruszenia prawa przez sędzię Małgorzatę Rokosz i prokuratora Dariusza Furdzika, pismem z dnia 11 grudnia 2015 r. skierowanym do prokuratora apelacyjnego w Krakowie Artura Wrony złożyłem – Załącznik VIII: „Pan Artur Wrona Prokurator Apelacyjny w Krakowie ul. Cystersów 18 31-553 Kraków Sygnatura akt Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód: 4 Ds. 292/14 /uprzednio: 4 Ds. 256/13/ Dotyczy:
Zawiadomienie o popełnieniu przez sędzię Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie Wydział II Karny Małgorzatę Rokosz przestępstwa z art. 18 § 1 k.k. pomocnictwa prokuratorowi Dariuszowi Furdzikowi w popełnieniu na moją szkodę przestępstwa z art. 246 Kodeku Karnego przez psychiczne znęcanie się nade mną w celu uzyskania informacji.”
Czegóż to prokurator Artur Wrona – cwany, okrutny, niedouczony i kłamliwy Żyd, chroniący interesu prokuratorskiej ferajny oraz swojej rodziny, tj. córki1 i zięcia – nie wyczyniał żeby nie dopuścić do rozpoznania mojego zawiadomienia. Ostatecznie… zginęło. Nie zostało nigdy rozpoznane.
Prokurator apelacyjny Artur Wrona zwalił winę za to na… prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.
A przecież są przyjaciółmi i prokurator Artur Wrona wiele zawdzięcza Andrzejowi Seremetowi, który zaraz po tym, gdy został prokuratorem generalnym powołał swojego przyjaciela – nepotyzm (?) – na prokuratora apelacyjnego w Krakowie. Tygodnik „Wprost” informował, po tym, gdy prezydent Lech Kaczyński powołał A. Seremeta na prokuratora generalnego.
„Andrzej Seremet – „Niesterowalny państwowiec”, „człowiek bez politycznych pleców”, „niezawisły sędzia, za którym stoją wyłącznie wyśmienite kwalifikacje” – to kilka opinii o Andrzeju Seremecie. Czy krakowski prawnik został prokuratorem generalnym, bo jest uosobieniem cnót, czy też jego taktyka była koronkową robotą mającą na celu wyprowadzenie w pole polityków i konkurentów. Przyjaciele (…) Artur Wrona, Prokurator Okręgowy w Krakowie./powołany w dniu 30 kwietnia 2010 r. przez Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta na Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie – ZKE/”
W marcu 2010 roku jeszcze „zagadka”, potem szkolony – według mej wiedzy w USA przez służby Izraela – Żyd Andrzej Seremet jako prokurator generalny bardzo szubko się „rozwiązała”. Znaczy zagadka o imieniu i nazwisku Andrzej Seremet się rozwiązała. Andrzej Seremet okazał się… szefem mafii prokuratorskiej. Bardzo dobrym dla swoich podwładnych szefem. Wyrozumiałym, tolerancyjnym.
Dzisiaj, zdegradowany przez Z. Ziobrę do szeregowego prokuratora w Prokuraturze Rejonowej w Tranowie Artur Wrona prezentuje mediom doskonałe o sobie zdanie:
„Gazeta Prawna”: „Po ilu latach pracy w prokuraturze spotkał pana kopniak w dół z fotela szefa prokuratury apelacyjnej do poziomu rejonu?
Artur Wrona: „Po 35 latach nienagannej pracy.”
Źródło: „Prokurator zdegradowany przez Ziobrę: Prokuraturę łatwo spacyfikować. Może to nasza mentalność?”; www.gazetaprawna.pl, 16.09.2016, http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/976422,prokurator-zdegradowany-przez-ziobre-prokurature-latwo-spacyfikowac.html
Narcyz… Wielu takich w służbie publicznej, odnoszę wrażenie, że – ogromna – większość.
Gdyby mnie ktoś spytał o zdanie o Artura Wronę w roli Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie to bym… przedstawił dowody, że z niego obrońca i promotor prokuratorów tumanów i łajdaków, ignorant.
Był w mafii prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.
Zbigniew Ziobro formuje swoją mafię.
Dwaj przyjaciele prawnicy, Artur Wrona i Andrzej Seremet stanowią dowód, że bardzo miał rację Ernest Hemingway, gdy mówił:
„Powiedz mi, kto są twoi przyjaciele, a powiem ci, kim jesteś. Od tej zasady historia zna jeden wyjątek: Judasz, którego znajomościom nie można nic zarzucić” Ernest Hemingway
W nierozpoznaniu mojego w.w. zawiadomienia o popełnieniu przestępstw przez prokuratora Dariusza Furdzika i sędzię Małgorzatę Rokosz udział mieli, poza prokuratorem Apelacyjnym w Krakowie Arturem Wroną i – według doręczonych mi wyjaśnień – prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem – także następca A. Wrony, prokurator regionalny w Krakowie Marek Woźniak i prokurator Prokuratury Regionalnej w Krakowie Andrzej Szutowski.
Ponieważ moje w.w. zawiadomienie z dnia 11 grudnia 2015 r. skierowane do prokuratora apelacyjnego w Krakowie Artura Wrony zaginęło p[prokuratorom o nieskazitelnych charakterach, pismem z dnia 23 maja 2016 r. skierowanym do zastępcy prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyty Frączek-Padoł złożyłem – Załącznik IX: „Edyta Frączek-Padoł Zastępca Prokuratora Rejonowego Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód ul. Mosiężnicza 2 30-965 Kraków Dotyczy:
art. 304 § 2 ustawy Kodeks postępowania karnego i działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej, tj. korzyści dla prokuratora Dariusza Furdzika i dla sędzi Małgorzaty Rokosz.
art. 304 § 2 ustawy Kodeks postępowania karnego i działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej, tj. korzyści dla prokuratora Dariusza Furdzika i dla sędzi Małgorzaty Rokosz.”
To zawiadomienie nie zaginęło.
Za to… trafiło na oszusta-idiotę. Prokuratora w.w. Prokuratury Janusza Niziołka. Wydał w dniu 31 sierpnia 2016 r. postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa – Załącznik X.
Prokurator Janusz Niziołek wziął w obronę prokuratora Dariusza Furdzika. W sprawie wniosku, który prokurator D. Furdzik skierował do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej podał – Załącznik X:
Prokurator Janusz Niziołek jest kłamcą, oszustem. Jest także idiotą.
Przecież wniosek, który prokurator Dariusz Furdzik skierował do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny był oczywiście i rażąco sprzeczny z prawem. Z tego powodu oddaliła go sędzia tego Sądu Katarzyna Cielarska postanowieniem z dnia 30 czerwca 2016 r. – Załącznik VI.
Postanowienie sędzi Katarzyny Cielarskiej z dnia 30 czerwca 2016 r. jest niepodważalnym, sporządzonym przez niezależnego, niezawisłego, sprawiedliwego, bezstronnego sędziego, opartym na podanych w nim przepisach prawa dowodem, że:
wniosek prokuratora Dariusza Furdzika o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej był oczywiście i rażąco sprzecznym z prawem,
obrońca prokuratora Dariusza Furdzika prokurator Janusz Niziołek jest bezczelnym kłamcą i oszustem.
O ile obrońca prokuratora Dariusza Furdzika, prokurator Janusz Niziołek podał w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2016 r. /Załącznik X/, że prokurator D. Furdzik skierował wniosek o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej „zgodnie z przepisami prawa” i nazwał go „prawnie dopuszczalnym wnioskiem”, to fakt, że był to wniosek:
sprzeczny z przepisami prawa,
prawnie niedopuszczalny poświadczyła nie tylko sędzia Katarzyna Cielarska w postanowieniu z dnia 30 czerwca 2015 r. /Załącznik VI/, ale nawet… sam prokurator Dariusz Furdzik. I to dwukrotnie. Przed tym, zanim prokurator Janusz Niziołek sporządził postanowienie z dnia 31 sierpnia 2016 r. I tak:
w pierwszym postanowieniu o umorzeniu dochodzenia, tym z dnia 24 kwietnia 2015 r. prokurator D. Furdzik podał – Załącznik III: „W niniejszej sprawie prawny brak możliwości skierowania podejrzanego na obserwację psychiatryczną skutkuje jednak niemożnością wnioskowania co do jego stanu zdrowia psychicznego w czasie popełniania zarzuconych mu czynów.”
w drugim postanowieniu o umorzeniu dochodzenia, tym z dnia 22 lipca 2016 r. prokurator Dariusz Furdzik podał – Załącznik VII: „Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r. sygn. II Kp. 270/15 Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny odmówił skierowania podejrzanego na badania psychiatryczne połączone z obserwacją psychiatryczną. Sąd stwierdził, że brak jest w tym zakresie prawnych możliwości. Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany dopuścił się zarzucanych mu czynów, zgodnie z art. 203 § 1 zd.1. Sąd wskazał jednak, tak jak poprzednio zaznaczono w postanowieniu z dnia 24 kwietnia 2014 r. o umorzeniu dochodzenia, że występku zarzucone podejrzanemu są zagrożone karą grzywny i karą ograniczenia wolności a zgodnie z art. 259 § 2 k.p.k. stanowiącym o odpowiednim stosowaniu przepisów o tymczasowym aresztowaniu do kwestii obserwacji psychiatrycznej, nie ma możliwości jej orzeczenia wobec podejrzanego. W niniejszym przypadku nie ma formalnych podstaw do orzeczenia wobec podejrzanego kary pozbawienia wolności, stąd nie ma też możliwości orzeczenia jego obserwacji psychiatrycznej.”
Prokurator Janusz Niziołek jest bezczelnym oszustem. To wymiar moralny jego zachowania. Jest też idiotą. To kwestia jego potencjału intelektualnego. W wymiarze prawnym natomiast popełnił przestępstwo poświadczenia nieprawdy. Z tej przyczyny pismem z dnia 28 listopada 2016 r. skierowanym do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka złożyłem – Załącznik XII: „Zawiadomienie o popełnieniu przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Janusza Niziołka przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. i art. 271 § 3 k.k., tj. poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2016 r., sygn. PR 1 Ds. 75.2016, o odmowie wszczęcia śledztwa.”
Przesyłam je w załączeniu.
Działanie prokuratora Janusza Niziołka z całą pewnością wyczerpuje znamiona czynu określonego w art. 271 § 1 i § 3 k.k.
Być może właśnie dlatego… zaginęło prokuratorom moje zawiadomienie z dnia 28 listopada 2016 r. o popełnieniu przez niego w.w. przestępstw.
Artykuł 306 § 3 k.p.k. stanowi: „Jeżeli osoba lub instytucja, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, nie zostanie w ciągu 6 tygodni powiadomiona o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa, może wnieść zażalenie do prokuratora nadrzędnego albo powołanego do nadzoru nad organem, któremu złożono zawiadomienie.”.
Od daty złożenia przeze mnie skierowanego do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka zawiadomienia z dnia 28 listopada 2016 r. upłynęło już ponad 8 tygodni, a ja nie otrzymałem zawiadomienia o wszczęciu lub odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie, której dotyczyło moje zawiadomienie.
Wybraniec Zbigniewa Ziobry prokurator regionalny Marek Woźniak śmiało podąża opisanym wyżej tropem swego poprzednika, wybrańca Andrzeja Seremeta, prokuratora apelacyjnego w Krakowie Artura Wrony. Giną mu zawiadomienia… W związku z powyższym, pismem z dnia 6 lutego 2017 r. skierowanym do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka złożyłem – Załącznik XI: „Pan Marek Woźniak Prokurator Regionalny w Krakowie ul. Cystersów 18 31-553 Kraków Dotyczy:
Wniosek – na podstawie art. 306 § 3 ustawy Kodeks postępowania karnego – o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, z jakich przyczyn do dnia złożenia niniejszego pisma nie zostałem powiadomiony o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie zawiadomienia z dnia 28 listopada 2016 r. – Załącznik 1: „Zawiadomienie o popełnieniu przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Janusza Niziołka przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. i art. 271 § 3 k.k., tj. poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2016 r., sygn. PR 1 Ds. 75.2016, o odmowie wszczęcia śledztwa.”
Zawiadomienie, że w przypadku niedoręczenia mi w terminie miesiąca od daty złożenia niniejszego pisma zawiadomienia o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie zgłoszonej zawiadomieniem z dnia 28 listopada 2016 r. /Załącznik 1/, złożę skargę na adresata niniejszego pisma do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.” Jest to skarga na adresata mojego zawiadomienia z dnia 28 listopada 2016 r. prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka, którą powinienem złożyć do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.
Z podanych na początku niniejszego e-mail’a przyczyn skierowałem ją do prokuratora Marka Woźniaka. Jeśli ta zginie prokuratorowi regionalnemu Markowi Woźniakowi, następną skieruję do obecnego szefa mafii prokuratorsko-sądownic zje, „reformatora” wymiaru sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Zapowiedziałem na początku niniejszego e-mail’a, że wyjaśnię dlaczego nazwałem prokuratora Dariusza Furdzika – obecnie zatrudniony w Prokuraturze Krajowej łajdakiem i idiotą, a jego obrońcę, prokuratora Janusza Niziołka oszustem i idiotą.
Uważam, że prokurator Dariusz Furdzik jest klasycznym przypadkiem łajdaka i idioty, a prokurator Janusz Niziołek jest klasycznym przypadkiem oszusta i idioty.
jest łajdakiem, bo w opisany wyżej sposób, oczywiście i rażąco naruszając prawo wysługiwał się wykonującej wolny zawód adwokata Wiesławie Zoll, tj. naruszając prawo świadczył jej usługę ścigania mnie z oskarżenia publicznego za jej – ścigane z oskarżenia prywatnego – znieważenie i zniesławienie, w tym chciał mnie pozbawić wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej,
jest idiotą, bo o ile w postanowieniu z dnia 24 kwietnia 2014 r. o umorzeniu dochodzenia podał – Załącznik III: „W niniejszej sprawie prawny brak możliwości skierowania podejrzanego na obserwację psychiatryczną (…)” – co potem poświadczył raz jeszcze podając w postanowieniu z dnia 22 lipca 2015 r. o umorzeniu dochodzenia, Załącznik VII: „Sąd wskazał jednak, tak jak poprzednio zaznaczono w postanowieniu z dnia 24 kwietnia 2014 r. o umorzeniu dochodzenia, że występku zarzucone podejrzanemu są zagrożone karą grzywny i karą ograniczenia wolności a zgodnie z art. 259 § 2 k.p.k. stanowiącym o odpowiednim stosowaniu przepisów o tymczasowym aresztowaniu do kwestii obserwacji psychiatrycznej, nie ma możliwości jej orzeczenia wobec podejrzanego.” – to w dniu 11 marca 2016 r. skierował wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny wniosek o wydanie postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej – Załącznik V.
Obrońca prokuratora łajdaka i idioty Dariusza Furdzika, prokurator Janusz Niziołek:
jest oszustem, bo oczywiście bezprawny – z przyczyn przedstawionych przez sędzię Katarzynę Cielarską w postanowieniu z dnia 30 czerwca 2015 r. /Załącznik VI/ – wniosek prokuratora Dariusza Furdzika z dnia 11 marca 2016 r. do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny o wydanie postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, nazwał w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2016 r. /Załącznik X/ wnioskiem wydanym „zgodnie z przepisami prawa” i „prawnie dopuszczalnym wnioskiem”,
jest idiotą, bo tylko idiota – tj. człowiek upośledzony umysłowo, niedorozwinięty, pozbawiony inteligencji – mógł się zachować, jak on, tj. zapoznawszy się z postanowieniem sędzi Katarzyny Cielarskiej z dnia 30 czerwca 2015 r. /Załącznik VI/ oraz z postanowieniami prokuratora Dariusza Furdzika z dnia 24 kwietnia 2014 r. /Załącznik III/ i z dnia 22 lipca 2015 r. /Załącznik VII/, w których oni podali, że poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej w sprawie, którą rozpoznawał przeciwko mnie prokurator D. Furdzik było prawnie niedopuszczalne i wyjaśnili dlaczego, podać w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2016 r. /Załącznik X/, że wniosek prokuratora D. Furdzika z dnia 11 marca 2016 r. do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny o wydanie postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej został wydany„zgodnie z przepisami prawa” i nazwać go „prawnie dopuszczalnym wnioskiem”.
Ten idiota – prokurator Janusz Niziołek – nie dość, że sam nie zna prawa, to nie potrafi ze zrozumieniem przeczytać dokumentów sporządzonych w ojczystym języku.
Na początku niniejszego e-mail’a zapowiedziałem, że na przykładzie prokuratorów Dariusza Furdzika i Janusza Niziołka zaprezentuję podstawowe reguły funkcjonowania mafii w wymiarze sprawiedliwości. Pisałem już o nich. Prokuratorzy Dariusz Furdzik i Janusz Niziołek – a także ich stronnicy, sympatycy i obrońcy – są dowodami poświadczającymi jak bardzo mam rację.
Te reguły na tym polegają, że:
Reguła I – W każdej jednostce organizacyjnej instytucji wymiaru sprawiedliwości jest zatrudniony co najmniej jeden „dyżurny tuman/łajdak” do „zadań specjalnych”.
Wniektórych, jak Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Zachód, Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny, Departament Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, Zespół Prawa Cywilnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich jest ich więcej, a macierzysta Prokuratura prokuratora Janusza Niziołka, kierowana kiedyś przez, kolejno, tumanów/łajdaków Lidię Jaryczkowską, Piotra Kosmatego, Krystynę Kowalczyk, a obecnie przez Małgorzatę Tyżuk, Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód to wręcz wylęgarnia takowych, ciemnogród. Przypomnę:
Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 97
Świadom swego bardzo kiepskiego wyposażenia intelektualnego tuman/łajdak wie, że jedynym dla niego sposobem na przetrwanie jest łajdaczenie się i zachowuje się, jak w opisani w niniejszym e-mail’u Dariusz Furdzik i Janusz Niziołek.
Wbrew pozorom w instytucjach wymiaru sprawiedliwości jest ogromne zapotrzebowanie na „Furdzików”, „Niziołków” i im podobnych.
„Dyżurnymi tumanami/łajdakami” wysługują się inni łajdacy, jak prokuratorem Dariuszem Furdzikiem wysłużyli się przeciwko mnie prof. dr hab. Andrzej Zoll i adw. Wiesława Zoll.
Reguła II – Interesu „dyżurnych tumanów/łajdaków” bronia reszta prokuratorsko-sędziowskiej mafii.
Po najwyższe szczeble instytucji wymiaru sprawiedliwości, w tym ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego. Obecnie Zbigniewa Ziobrę. Broni ich interesu także Rzecznik Praw Obywatelskich. Dlatego „dyżurny tuman/łajdak” zachowuje się jak zaprezentowani w niniejszym e-mail’u Dariusz Furdzik i Janusz Niziołek. Wiedzą „dyżurne tumany/łajdaki”, że jak nie naruszyłyby prawa, nie tylko pozostaną bezkarni, ale nawet awansują, bo w systemie prawnym Rzeczypospolitej Polskiej obowiązuje także… Reguła III.
Reguła III – W instytucjach wymiaru sprawiedliwości obowiązuje selekcja negatywna na stanowiska kierownicze.
Stąd Zbigniew Ziobro na urzędzie ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego. Stąd powołanie przez Zbigniewa Ziobrę prokuratora Dariusza Furdzika do Prokuratury Krajowej. Z tej samej przyczyny prezesem Sądu Apelacyjnego w Krakowie kiedyś został dzisiaj „bohater” mediów sędzia Krzysztof Sobierajski, a prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie była Żydówka złodziejka, powołana w 2016 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę na sędzię Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Barbara Baran.
Prokuratorsko-sędziowsko-adwokacka mafia trzyma się mocno. Wspierana przez kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich – obecnie Adama Bodnara – i ferajnę z Biura Rzecznika.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wcale nie kończy – jak opowiada – z mafią w kierowanym przez niego resorcie. Nie reformuje wymiaru sprawiedliwości. On go li tylko restrukturyzuje. Przeprowadza „zmianę warty”. Tworzy, powołuje swoją mafię. Otacza się gotowymi na wszystko „żołnierzami”, „dyżurnymi tumanami/łajdakami”, oszustami, idiotami… „Furdzikami” i im podobnymi. Jak przed „reformą” interesów „Furdzików” bronili w terenie prokuratorzy apelacyjni, jak w Krakowie Artur Wrona, tak dzisiaj ich interesów bronią prokuratorzy regionalni, jak w Krakowie Marek Woźniak.
Prokurator Dariusz Furdzik świadcząc dwojgu prawnikom z kilkudziesięcioletnim stażem w zawodach prawniczych, prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi i adw. Wiesławie Zoll, bezpłatnie usługę ścigania mnie z oskarżenia publicznego za ich, ścigane z oskarżenia prywatnego, znieważenie i zniesławienie, chciał mnie pozbawić wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
Jakkolwiek prokurator D. Furdzik:
w przypadku adw. Wiesławy Zoll ścigał mnie z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa określonego w art. 60 § 1 k.p.k.,
postanowienie o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym oraz nakaz zatrzymania mnie i przymusowego doprowadzenia na przesłuchanie i na badania psychiatryczne wydał w dniu 3 marca 2014 r., mimo że w okresie od 27 lutego do 5 marca 2014 r. był wyłączony,
wniosek, który w dniu 11 marca 2015 r. skierował do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny o wydanie postanowienia o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji w szpitalu psychiatrycznym był oczywiście i rażąco sprzeczny z prawem i dlatego został przez Sąd oddalony,
to jego interesu bronili na kolejnych etapach prowadzonego przez niego postępowania prokuratorzy Lucyna Czechowicz, Anna Rokicka-Lis, Monika Dziedzic-Jamborska, Anna Jedynak, Artur Wrona, Andrzej Szutowski, Andrzej Seremet, Marek Woźniak oraz sędziowie, Dariusz Stachurski i Małgorzata Rokosz.
Potem bronił go prokurator Janusz Niziołek. Prokuratora Janusza Niziołka broni prokurator regionalny w Krakowie Marek Woźniak.
Mafia. Dzisiaj kierowana przez Zbigniewa Ziobrę.
Ten, pupil i protegowany groźnego przez wiedzę służb obcych państw o jego ukrywanej pederastii2, cwanego moralnego karła, Żyda Jarosława Kaczyńskiego doskonale wkomponowuje się w to towarzystwo. Nadaje się na jego szefa.
Jako prawnika tak go prezentuje W. Czuchnowski:
„Jako prawnik oblał w Krakowie egzamin na aplikację prokuratorską
Źródło: Wojciech Czuchnowski, „Zbigniew Ziobro – minister sprawiedliwości [SKŁAD RZĄDU]”, 09 listopada 2015, http://wyborcza.pl/1,75398,19160802,zbigniew-ziobro-minister-sprawiedliwosci-sklad-rzadu.html?disableRedirects=true
Jako człowiek to – po prostu – posraniec. Czyli:
„POSRANIEC”- «Ten, kto zachowuje się w sprzeczności do tego, co mówi. Powszechny wśród polityków» Zbigniew Kękuś
Dlaczego zaprezentowani w niniejszym e-mail’u prokuratorzy i sędziowie zachowują się w sposób poświadczony załączonymi do niego dokumentami? Bo:
„Furdziki”, „Niziołki” i im podobni i podobne „dyżurne tumany/łajdaki”, idioci, oszuści wiedzą, jakie są wobec nich oczekiwania, wiedzą, że czego by nie opowiadał Zbigniew Ziobro o tym, jak „reformuje” wymiar sprawiedliwości, to w rzeczywistości dokonuje li tylko przegrupowania. Zmiany „warty”. Obstawia się swoimi. W przypadku sędziów korzystając z pomocy PiS’owskiego prezydenta Andrzeja Dudy. Prokurator generalny Zbigniew Ziobro promuje prokuratorów łajdaków, idiotów i oszustów, a prezydent Andrzej Duda sędziny Żydówki złodziejki, jak Barbara Baran. Dzięki sympatykowi i obrońcy sędziowskiej patologii Andrzejowi Dudzie sędzia Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Ale to… osobna historia.
Dobra zmiana PiS w resorcie sprawiedliwości… Z poważaniem,
Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Zachód, sygn. akt 4 Ds. 292/14 /uprzednio 4 Ds. 256/13/ postanowienie prokuratura Dariusza Furdzika z dnia 2 października 2013 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Zachód, sygn. akt 4 Ds. 292/14, postanowienie prokuratora Dariusza Furdzika z dnia 22 lipca 2015 r.
Pismo Z. Kękusia z dnia 11 grudnia 2015 r. do prokuratora apelacyjnego w Krakowie Artura Wrony
Pismo Z. Kękusia z dnia 6 lutego 2017 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka
Pismo Z. Kękusia z dnia 28 listopada 2016 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka
Kraków, dnia 6 lutego 2017 r.
Zawiadomienie, że w przypadku niedoręczenia mi w terminie miesiąca od daty złożenia niniejszego pisma zawiadomienia o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie zgłoszonej zawiadomieniem z dnia 28 listopada 2016 r. /Załącznik 1/, złożę skargę na adresata niniejszego pisma do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.
skany dokumentów poświadczających zdarzenia opisane w niniejszym zawiadomieniu są umieszczone na stronie http://kekuszsite.wordpress.com.
kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie http://kekuszsite.wordpress.com.
Pismem z dnia 28 listopada 2016 r. skierowanym do adresata niniejszego pisma, Prokuratora Regionalnego w Krakowie złożyłem – Załącznik 1:„Pan Marek Woźniak Prokurator Regionalny w Krakowie ul. Cystersów 18 31-553 Kraków Dotyczy:
Zawiadomienie o popełnieniu przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Janusza Niziołka przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. i art. 271 § 3 k.k., tj. poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2016 r., sygn. PR 1 Ds. 75.2016, o odmowie wszczęcia śledztwa – Załącznik 1.
Wniosek o przekazanie – bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie tygodnia od daty złożenia niniejszego zawiadomienia – niniejszego zawiadomienia do rozpoznania Prokuraturze właściwej miejscowo. Wniosek o wydanie polecenia rozpoznania niniejszego zawiadomienia bez zbędnej zwłoki, w terminie opisanym przepisami ustawy Kodeks postępowania karnego.
kopia niniejszego pisma zostanie umieszczona w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl.” Dowód: Pismo Z. Kękusia z dnia 28 listopada 2016 r. do prokuratora regionalnego w Krakowie Marka Woźniaka –
Do dnia złożenia niniejszego pisma nie zostałem powiadomiony o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie zgłoszonej przeze mnie w.w. zawiadomieniem z dnia 28.11.2016 r.
Wprawdzie art. 306 § 3 k.p.k. stanowi: „Jeżeli osoba lub instytucja, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, nie zostanie w ciągu 6 tygodni powiadomiona o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa, może wnieść zażalenie do prokuratora nadrzędnego albo powołanego do nadzoru nad organem, któremu złożono zawiadomienie.”, ale ponieważ prokurator generalny Zbigniew Ziobro jest bardzo zajęty reformowaniem wymiaru sprawiedliwości nie chciałbym go nadto absorbować i mniejszą skargę na Pana składam do Pana. Jeśli jednak w ciągu miesiąca:
nie otrzymam odpowiedzi na niniejsze pismo,
nie zostanę powiadomiony o wszczęciu albo odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie zgłoszonej przeze mnie zawiadomieniem z dnia 28.11.2016 r.,
złożę skargę na Pana do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. On póki co swoje działania w realizacji projektu „dobra zmiana PiS” w wymiarze sprawiedliwości kieruje na sędziów i media donoszą:
ale chyba czas najwyższy, żeby na prokuratorów z Krakowa także skierował część jego reformatorskich wysiłków. Informuje przecież media:
A prokuratorzy to także prawnicy…
Część II Uzasadnienie Pismem z dnia 23 maja 2016 r. skierowanym do zastępcy prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyty Frączek-Padoł złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przestępstw – Załącznik 1: „Edyta Frączek-Padoł Zastępca Prokuratora Rejonowego Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód ul. Mosiężnicza 2 30-965 Kraków Dotyczy:
Do tut. Prokuratury przekazane zostało drogą służbową z dnia 23 maja 2016 roku zawiadomienie Pana Zbigniewa Kękusia, dot. popełnienia przest. z art. 246 kk, art. 231 § 1 kk przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Zachód w Krakowie, Prokuratora Rejonowego w Krakowie – Śródmieściu Zachód, Sędziego Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia – Wydział II Karny w Krakowie, Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie, Prokuratora Prokuratury Regionalnej w Krakowie. Dodatkowo do materiałów dołączono korespondencję Zbigniewa Kękusia z dnia 9, 17 i 18 maja 2016 roku oraz pisma z 23 maja 2016 roku (4 pisma z tej daty), 7 czerwca 2016 oku (3 pisma z tej daty). W piśmie z dnia 23 maja 2016 roku Zbigniew Kękuś zawiadomił o ewentualnym popełnieniu przestępstwa przez Prokuratora Dariusza Furdzika z Prokuratury Rejonowej Kraków – Śródmieście Zachód, opisanego w art. 246 kk. Wskazał również, iż miało dojść do popełnienia przestępstwa przez Annę Rokicką-Lis Prokuratora Rejonowego w Krakowie – Śródmieściu Zachód, która miała się dopuścić występku z art. 231 § 1 kk. przez niedopełnienie obowiązków, jako prokurator nadzorujący postępowanie i działanie w ten sposób na szkodę interesu prywatnego zawiadamiającego. Dodatkowo Prokurator Rejonowy miał udzielić pomocnictwa Prokuratorowi Dariuszowi Fudzikowi do popełnienia występku z art. 246 kk. W pisemnym zawiadomieniu wskazano, iż określonych przestępstw opisanych w art. 18 § 1 i 2 kk w zw. z art. 246 k.k. miała dopuścić się Małgorzata Rokosz Sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie Wydział II Karny; poprzez udzielanie pomocnictwa Prokuratorowi Dariuszowi Furdzikowi w popełnianiu przestępstw z art. 246 kk na szkodę zawiadamiającego.
Analiza treści zawiadomienia oraz dołączonych dokumentów prowadzi do wniosku, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, iż istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia czynów zabronionych wskazanych przez Zbigniewa Kękusia, co dawałoby podstawę do wszczęcia postępowania przygotowawczego. W swym zawiadomieniu Zbigniew Kękuś wskazuje, iż w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego pod sygn. 4 Ds. 292/14, Prokurator nadzorujący Dariusz Furdzik miał dopuścić się występku z art. 246 kk.
Skoro Prokurator Dariusz Furdzik z przyczyn opisanych powyżej nie dopuścił się realizacji przestępstwa z art. 246 kk, to w żadnym wypadku nie jest możliwym do przyjęcia, iż wydając stosownej treści orzeczenie Sędzia podżegała lub udzielała pomocy w popełnieniu wyżej cytowanego przestępstwa.
Prokurator Dariusz Furdzik złożył wniosek oczywiście i rażąco sprzeczny z prawem i dlatego, że był sprzeczny z prawem nie został uwzględniony przez Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny. W dniu 30 czerwca 2015 roku sędzia tego Sądu Katarzyna Cielarska wydała postanowienie, którym orzekła – Załącznik 3: „Sygn. akt II Kp 270/15/S POSTANOWIENIE Dnia 30 czerwca 2015 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie Wydział II Karny, w składzie:
art. 203 k.p.k. stanowi3: „§ 1. W razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo. Przepis art. 259 § 2 stosuje się odpowiednio, chyba że oskarżony wnosi o poddanie go obserwacji.
Postanowienie, tj. dokument, prokuratora Janusza Niziołka z dnia 31 sierpnia 2016 r. ma znaczenie prawne. Odmówił nim prokurator J. Niziołek wszczęcia śledztwa w sprawie o popełnieniu przez prokuratora Dariusza Furdzika przestępstwa. Funkcjonariusz publiczny, prokurator Janusz Niziołek poświadczył nieprawdę w dokumencie, postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2016 r., mającym znaczenie prawne. Poświadczył ją w celu osiągnięcia korzyści osobistej – wg definicji korzyści osobistej jak w art. 115 § 4 k.k.: „Korzyścią majątkową lub osobistą jest korzyść zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego.” tj. w celu ochrony interesu prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieścia Zachód Dariusza Fudzika, który w dniu 11 marca 2015 r. skierował sprzeczny z prawem wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wydział II Karny o zarządzenie pozbawienia mnie wolności przez poddanie mnie badaniom psychiatrycznym połączonym z obserwacją psychiatryczną w Specjalistycznym Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie.
1 „Osobnym problemem jest polityka kadrowa w prokuraturze. Jak ona wygląda, warto pokazać na przykładzie Krakowa. Niezależność w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie wyraża się powiązaniami między „kolegami”. Prokuratorem apelacyjnym w Krakowie jest były prokurator IPN (tzw. zrzut z Tarnowa) – Artur Wrona. Jego zastępcą – Dariusz Makowski, też prokurator z Tarnowa (nie ma tytułu prokuratora apelacyjnego, jako zastępca ma jedynie tytuł prokuratora Prokuratury Okręgowej w Tarnowie). Nawet kierowniczką sekretariatu została pani z Tarnowa. Dawniej w prokuraturze krakowskiej zasadą było, że najlepsi aplikanci zostawali asesorami. W Krakowie (tylko?) mamy sytuację, że najlepsi odpadli, asesorami zaś zostali ostatnio Eryk Stasielak (Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały) – prywatnie zięć Artura Wrony, oraz Anna Wrona-Stasielak (Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta) – prywatnie córka Artura Wrony. Eryk Stasielak był nawet delegowany do Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie. Przykładów podobnych powiązań rodzinnych, jak również znaczących awansów jest więcej. Ot, choćby nowy rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, prokurator Piotr Kosmaty, to osoba, która w 2010 r. przejęła sprawę byłego min. Piechy i natychmiast ją umorzyła.” -Źródło: Marek Czarkowski, „Prokuratorze, kim jesteś?”; „Przegląd”, 29 stycznia 2012; http://www.tygodnikprzeglad.pl/prokuratorze-kim-jestes/
2 „Jeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-ka­to­lic­kiej, to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksuali­stą – powiedział Janusz Palikot w Radiu ZET” – Źródło: http://www.sfora.pl/polska/Palikot-Obce-sluzby-wiedza-ze-Kaczynski-jest-gejem-a1166
3 Wszystkie przepisy podaję w ich brzmieniu sprzed nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z dnia 1 lipca 2015 r.
PreviousDobra zmiana PiS: „reforma” – Zbigniewa Ziobry – prokurator okręgowy w Krakowie Rafał Babiński i inni, czyli „zamienił stryjek…”
NextMenażeria Kaczyńskiego – idiota Antoni Macierewicz i co z nim zrobi „reformator” Zbigniew Ziobro..

References: art. 190
 art. 60
 art. 212
 art. 216
 art. 60
 art. 41
 art. 129
 art. 42
 art. 47
 art. 212
 art. 17
 art. 60
 art. 202
 art. 203
 art. 60
 art. 60
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 212
 art. 216
 art. 12
 art. 203
 art. 259
 art. 17
 art. 18
 art. 246

art. 304

art. 304
 art. 203
 art. 259
 art. 271
 art. 271
 art. 271
 art. 306
 art. 271
 art. 271
 art. 259
 art. 60
 art. 271
 art. 271
 art. 306
 art. 246
 art. 231
 art. 246
 art. 231
 art. 246
 art. 18
 art. 246
 art. 246
 art. 246
 art. 246

art. 203
 art. 259
 art. 115