Source: http://docplayer.pl/2169137-Uroczyscie-zakonczono-studia-podyplomowe-mechanizmy-funkcjonowania-strefy-euro.html
Timestamp: 2018-03-22 13:49:11+00:00

Document:
Uroczyście zakończono studia podyplomowe Mechanizmy funkcjonowania strefy euro - PDF
Uroczyście zakończono studia podyplomowe Mechanizmy funkcjonowania strefy euro
Download "Uroczyście zakończono studia podyplomowe Mechanizmy funkcjonowania strefy euro"
1 czasopismo studiów podyplomowych «Mechanizmy funkcjonowania strefy euro» Projekt dofinansowany ze środków Narodowego Banku Polskiego zrealizowany przez Wydział Ekonomii Uniwersytetu Rzeszowskiego NR 2 Rok Akademicki 2010/2011 ISSN Uroczyście zakończono studia podyplomowe Mechanizmy funkcjonowania strefy euro 30 czerwca pożegnano na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu Rzeszowskiego absolwentów studiów licencjackich, magisterskich oraz drugiej edycji studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro. W uroczystości uczestniczyła dr hab. prof. UR Elżbieta Dynia, prorektor ds. studenckich i kształcenia w UR, która przekazała społeczności Wydziału gratulacje z dotychczasowych osiągnięć i życzyła sukcesów we wszystkich sferach studenckiej i akademi- ckiej aktywności. Podobne życzenia przekazały osoby, które przed kilku laty ukończyły ekonomię w Zalesiu, a obecnie zajmują ważne stanowiska w gospodarce Podkarpacia. Dr hab. prof. UR Grzegorz Ślusarz, dziekan Wydziału Ekonomii, za osiągnięcia w kończącym się roku akademickim wyróżnił grupę nauczycieli i studentów. Spotkanie 30 czerwca 2011 r. było ostatnim w historii drugiej edycji studiów podyplomowych, realizowanych przez Wydział Ekonomii dzięki dofinansowaniu Narodowego Banku Polskiego. Dyplomy i świadectwa ukończenia studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro wręczali: dziekan Grzegorz Ślusarz oraz pani Bogumiła Kardyś naczelnik Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego w rzeszowskim Oddziale NBP. Tradycyjnie nagrodzono też 5 osób, które podczas sprawdzianu kończącego studia podyplomowe uzyskały najwyższe oceny za test i pisany esej - Iwonę Oćwieję, Przemysława Szajwaja, Annę Piętę, Iwonę Plesnar oraz Patrycję Kopeć. W roku akademickim 2010/2011 studia podyplomowe Mechanizmy funkcjonowania strefy euro ukończyło 57 osób, które otrzymały dyplomy podpisane przez Prezesa NBP i Rektora UR oraz świadectwa ukończenia studiów podyplomowych w Uniwersytecie Rzeszowskim.
2 2 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Polska droga do euro, czyli co z tym euro? Jarosław Górski, WNE UW Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej tymi słowami prof. dr hab. Witold Koziński, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego, otworzył konferencję Polska droga do euro, wskazując na to, że rozpad strefy euro jest nie tylko mało prawdopodobny, ale też nie jest dla nikogo korzystny. Prof. dr hab. Witold Koziński, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego Celem konferencji zorganizowanej przez Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz Narodowy Bank Polski (dawna Biblioteka UW, ) była dyskusja na temat perspektyw wejścia Polski do strefy euro oraz sytuacji Unii Gospodarczo- Walutowej. Konferencja została połączona z galą uhonorowania najlepszych absolwentów II edycji ogólnopolskiego projektu studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro dofinansowanych przez NBP. Gośćmi konferencji byli przedstawiciele 17 uczelni realizujących projekt władze rektorskie i dziekańskie, kierownicy i koordynatorzy studiów oraz studenci, którzy osiągnęli najwyższe wyniki na egzaminie końcowym. Goście konferencji Polska droga do euro na Uniwersytecie Warszawskim w dn. 17 czerwca 2011 r. W wydarzeniu wzięli także udział przedstawiciele NBP (w tym Oddziałów Okręgowych NBP), eksperci, przedstawiciele mediów i inne osoby. W gronie prelegentów znaleźli się uznani ekonomiści: prof. dr hab. Witold Koziński wiceprezes NBP, prof. dr hab. Tomasz Żylicz dziekan WNE UW, prof. dr hab. Jerzy Osiatyński doradca Prezydenta RP ds. ekonomicznych, prof. dr hab. Stanisław Gomułka główny ekonomista Business Centre Club, prof. dr hab. Alojzy Z. Nowak dziekan Wydziału Zarządzania UW, prof. dr hab. Krzysztof Opolski kierownik Katedry Bankowości, Finansów i Rachunkowości WNE UW, dr Jerzy Mycielski Katedra Statystyki i Ekonometrii WNE UW, dr Joanna Bęza-Bojanowska naczelnik Biura Pełnomocnika Rządu ds. Wprowadzenia Euro przez Rzeczpospolitą Polską, dr Andrzej Bratkowski członek Rady Polityki Pieniężnej, dr Paweł Kowalewski dyrektor Departamentu ds. Integracji ze Strefą Euro NBP, Vladislav Chlipala radca Handlowy Ambasady Republiki Słowackiej w Rzeczpospolitej Polskiej oraz Ryszard Petru przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich. Konferencję poprowadził redaktor Robert Stanilewicz z TVN CNBC. Prof. dr hab. Jerzy Osiatyński, doradca Prezydenta RP ds. ekonomicznych Prof. dr hab. Jerzy Osiatyński, doradca Prezydenta RP ds. ekonomicznych, przedstawił referat na temat wyzwań integracji europejskiej, w którym analizował czynniki wpływające na perspektywy utrzymania strefy euro oraz kwestię interesu Polski w tym kontekście. Profesor Osiatyński postawił tezę, że utrzymanie obszaru euro jest w interesie Polski ze względu na korzyści gospodarcze (w średnim i długim okresie) oraz polityczne. Do czasu pozostawania poza strefą euro Polska będzie należała zdaniem prof. Osiatyńskiego do drugiej ligi Unii Europejskiej, mając ograniczony wpływ na podejmowanie najważniejszych decyzji dotyczących UE. Doradca Prezydenta RP zwracał także uwagę na fakt, że dla dobrego funkcjonowania strefy euro koordynacja polityk fiskalnych może być niewystarczająca, a konieczna może się okazać koordynacja polityk redystrybucji dochodów. Źródłem sukcesu najbardziej stabilnych makroekonomicznie krajów Unii Gospodarczo-Walutowej jest skuteczna walka z inflacją. Polska powinna według prof. Jerzego Osiatyńskiego brać przykład z Niemiec i Austrii, w szczególności ucząc się na przykładzie Austrii jak zawierać porozumienia ze związkami zawodowymi dla realizowania celów społecznych i gospodarczych. Profesor Osiatyński zwracał także uwagę, że poza formalnymi kryteriami z Maastricht, Polska powinna poświęcić szczególną uwagę na restrukturyzację gospodarczą (nierozwiązane pozostają m.in. kwestie modernizacji górnictwa, energetyki), z uwagi na to, że najważniejszym wyzwaniem, któremu trzeba sprostać, jest silnie konkurencyjne środowisko Wspólnego Rynku UE. Doświadczeniami z wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty dzielił się Vladislav Chlipala, radca handlowy Ambasady Republiki Słowackiej w Rzeczpospolitej Polskiej. Radca pokazywał drogę Słowacji do strefy euro oraz omawiał sam przebieg wprowadzenia euro i efekty wymiany waluty. Vladislav Chlipala uznał, że Słowacja może być traktowana jako laboratorium dla Polski i jest z tego dumny, gdyż decyzja o pełnym uczestnictwie w Unii Gospodarczo-Walutowej była słuszna. Wejście do strefy euro mogło co prawda zwiększyć ekspozycję Słowacji na szoki asymetryczne, a kryzys gospodarczy lat istotnie dotknął ten kraj, jednak było to przede wszystkim spowodowane faktem, że Słowację można uznać za małą gospodarkę otwartą, z relacją eksportu do PKB przekraczającą 80%. Odpowiadając na pytanie redaktora Stanilewicza o to, czy groźba wystąpienia Grecji ze strefy euro jest realna, radca handlowy Vladislav Chlipala stwierdził, że jest to tak samo mało prawdopodobne jak to, że zadłużone Koszyce zostaną wyrzucone ze Słowacji. Vladislav Chlipala, radca handlowy Ambasady Republiki Słowackiej w Rzeczpospolitej Polskiej Wystąpieniami bezpośrednio poprzedzającymi debatę nt. Polska w strefie euro była prelekcja prof. dr. hab. Alojzego Nowaka, dziekana Wydziału Zarządzania UW, referat dr. Jerzego Mycielskiego z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW oraz wystąpienie prof. dr. hab. Krzysztofa Opolskiego i Jarosława Górskiego z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW. Profesor Alojzy Nowak oddalał niebezpieczeństwo rozpadu strefy euro, a także podkreślał liczne korzyści ekonomiczne i polityczne, które wynikną dla Polski z przyjęcia wspólnej europejskiej waluty. Dziekan Nowak zauważył między innymi, że rozpad strefy euro jest bardzo mało prawdopodobny również z uwagi na fakt, że w acquis communautaire są liczne zapisy dotyczące tego, co należy zrobić, aby stać się członkiem strefy euro, ale żadnego mówiącego o tym, jak z niej wystąpić. Dr Jerzy Mycielski referował wyniki najnowszych badań przeprowadzonych wspólnie z profesorami Janem Jakubem Michałkiem oraz Andrzejem Cieślikiem na temat szacowania efektów handlowych przystępowania do strefy euro krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Wyniki te będą wkrótce opublikowane, stanowią kolejny przyczynek do oceny spodziewanego bilansu kosztów i korzyści przystąpienia Polski do strefy euro oraz czynników kształtujących ten bilans. Prof. dr hab. Krzysztof Opolski (przy mównicy) i Jarosław Górski Wydział Nauk Ekonomicznych UW Profesor Krzysztof Opolski mówił o roli edukacji i kampanii informacyjnej w kształtowaniu wiedzy i postaw społecznych niezbędnych do udanego wejścia Polski do strefy euro w przyszłości, tj. do zminimalizowania krótkookresowych kosztów adaptacji. Na tym tle ukazywał wartość inicjatywy Narodowego Banku Polskiego, polegającej na prowadzeniu cyklicznych, ogólnopolskich studiów podyplomowych poświęconych tematyce mechanizmów funkcjonowania strefy euro. Zdaniem profesora Opolskiego wartość tego przedsięwzięcia wynika m.in. z faktu upowszechniania wiedzy o działaniu Unii Gospodarczo-Walutowej wśród liderów opinii różnych środowisk. Jarosław Górski z WNE UW przedstawił wyniki badania dotyczącego postaw i wiedzy studentów nt. samej strefy euro i perspektyw akcesji Polski do niej, jak również badania ewoluacyjnego ogólnopolskiego projektu studiów dofinansowanych przez NBP. Badanie zostało zrealizowane we współpracy z kilkunastoma uczelniami prowadzącymi studia podyplomowe. Jego wyniki dowodzą, że studia są wysoko oceniane przez studentów (ponad 90% respondentów wyraża wysoką satysfakcję ze studiów oraz wskazuje na istotny wzrost wiedzy o mechanizmach działania strefy euro), a także, iż kształtują wiedzę o Unii Gospodarczo-Walutowej i oczekiwanych korzyściach oraz kosztach przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty europejskiej. Uczestnicy debaty od lewej: Ryszard Petru, prof. dr hab. Krzysztof Opolski, prof. dr hab. Alojzy Nowak, prof. dr hab. Stanisław Gomułka, dr Paweł Kowalewski, dr Andrzej Bratkowski, dr Joanna Bęza- Bojanowska W panelu dyskusyjnym moderowanym przez redaktora Roberta Stanilewicza wzięli udział prof. dr hab. Stanisław Gomułka, prof. dr hab. Alojzy Nowak, prof. dr hab. Krzysztof Opolski, dr Joanna Bęza-Bojanowska, dr Andrzej Bratkowski, dr Paweł Kowalewski oraz Ryszard Petru. W charakterze koreferentów wystąpili prof. prof. Witold Koziński i Jerzy Osiatyński. W debacie nt. polskiej drogi do euro aktywnie uczestniczyli również goście konferencji. Ryszard Petru zapytany o to, ile czasu Polska potrzebuje odbiegając od obecnych trudności niektórych państw strefy euro na dobre przygotowanie się do akcesji, odpowiedział, że nie przewiduje przyjęcia euro przez nasz kraj przed 2020 r. Wskazał na brak determinacji rządu, niespełnienie kryteriów konwergencji oraz brak powodów politycznych, aby się spieszyć do strefy euro. W dalszej części dyskusji Ryszard Petru wyraził opinię, że Polacy są słabo poinformowani nt. tego, z czym wiąże się przyjęcie wspólnej waluty, a niechęć społeczeństwa do tej waluty rośnie z uwagi na to, że jest ona kojarzona z kryzysem w Grecji. Zdaniem przewodniczącego Towarzystwa Ekonomistów Polskich, dla polskich polityków proces wchodzenia do strefy euro nie jest wystarczającym powodem, aby utrzymywać deficyt sektora finansów publicznych poniżej 3% PKB. Ponadto należy się zastanowić, czy sama Unia Europejska chce mieć Polskę jako kolejnego członka strefy euro. W ocenach potencjalnej daty wstąpienia Polski do strefy euro dość znacząco różnił się z Ryszardem Petru profesor Stanisław Gomułka, wskazując na 2013 rok jako datę wejścia Polski do mechanizmu ERM II oraz
3 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro jako przyjęcia euro. Zdaniem głównego ekonomisty Business Centre Club, Polska może spełniać kryteria fiskalne już w 2013 roku (rok później, niż deklaruje rząd), choć może brakować koalicji politycznej, aby dokonać zmian w konstytucji niezbędnych do zamiany polskiego złotego na euro. W ocenie profesora Gomułki wnioski raportu NBP nt. pełnego uczestnictwa Polski w Unii Gospodarczo-Walutowej są prawdopodobnie aktualne, a wskazują one, że korzyścią z przyjęcia euro będzie przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego o ok. 0,7 punktu procentowego rocznie w ciągu 10 lat. Dr Paweł Kowalewski, dyrektor Departamentu Integracji ze Strefą Euro w NBP, odnosząc się w toku dyskusji do tej kwestii stwierdził, że należy być ostrożnym co do oceny aktualności wniosków raportu bazującego na danych z 2008 roku, jednak NBP kontynuuje badania dotyczące kosztów i korzyści wejścia Polski do strefy euro. Ponadto, NBP monitoruje wydarzenia w strefie euro, w tym rozwój zdarzeń w Grecji, pod kątem strategii przyjęcia przez Polskę waluty europejskiej. Od lewej: prof. dr hab. Alojzy Nowak, prof. dr hab. Stanisław Gomułka, dr Paweł Kowalewski Profesor Witold Koziński dodał również, że NBP bardzo intensywnie pracuje nad tematem przygotowań naszego kraju do akcesji do strefy euro, obecnie są m.in. prowadzone ustalenia z ministrem Ludwikiem Koteckim (pełnomocnikiem rządu ds. wprowadzenia euro przez Rzeczpospolitą Polską) odnośnie do kwestii wymiany bilonów i banknotów. Dr Andrzej Bratkowski wyraził pogląd, że data wejścia Polski do strefy euro mieści się między 2013 a 2020 rokiem, przy czym nie ma powodów, dla których nie mielibyśmy spełnić fiskalnych kryteriów konwergencji do roku 2013, jednak to nie formalne kryteria są najistotniejsze, lecz utrzymanie wysokiej konkurencyjności. W Polsce nie wykształciła się jeszcze kultura niskiej inflacji i wysokiej dyscypliny budżetowej i należy się zastanowić, czy za taką polityką wyborcy będą głosowali w jesiennych wyborach parlamentarnych. Członek Rady Polityki Pieniężnej wyraził pogląd, że zdolności konkurencyjne Polski są wysokie i z tego punktu widzenia możemy wchodzić do strefy euro choćby jutro ale istotną przeszkodą mogą być brak zaufania do państwa i brak ww. kultury ekonomicznej. Rok 2015 może być także zbyt wczesną datą, aby uzyskać odpowiedź, na ile Unia Europejska jest gotowa, by przyjąć Polskę do strefy euro. Profesor Krzysztof Opolski, odpowiadając na pytanie, czy również tak wysoko ocenia konkurencyjność Polski jak dr Bratkowski, zauważył, że Polska ma jeszcze dużo do zrobienia pod względem realnych podstaw wzrostu gospodarczego. Przejawem relatywnie niskiej konkurencyjności Polski jest niska pozycja naszego kraju w rozlicznych rankingach, a przyczyną tejże jest niska innowacyjność naszej gospodarki, mierzona np. niską liczbą patentów. Kontynuując wątek konkurencyjności, profesor Alojzy Nowak stwierdził, że Polska ma jednak potencjał konkurencyjności w sektorze usług, zaś dr Andrzej Bratkowski przyznał, że w kwestii innowacyjności rzeczywiście jest w Polsce wiele do zrobienia, choć do rankingów konkurencyjności należy odnosić się z rezerwą, a to, które z państw jest rzeczywiście konkurencyjne, pokazał kryzys finansowy. Profesor Stanisław Gomułka stwierdził, że krajem, w którym najszybciej rosły jednostkowe koszty pracy była przeżywająca teraz duże trudności gospodarcze Grecja, zaś ostateczną miarą konkurencyjności powinna być sytuacja deficytu państwa. Profesor Krzysztof Opolski przestrzegał przed bagatelizowaniem tzw. wysokiej innowacyjności, zwracając uwagę, że wyzwaniem dla Polski powinno być pójście naprzód, a nie tylko doganianie standardów krajów rozwiniętych, które również nie ustają w rozwoju. Zastanawiające jest np. to, dlaczego różne polskie nagrody gospodarcze dostają przedsiębiorstwa, o których od lat wiadomo, że i tak są innowacyjne. Ryszard Petru stwierdził, że Polska nie może nieustannie konkurować tanią siłą roboczą, a innowacyjność jest rzeczywiście o tyle ważna, że w pojęciu konkurencyjności mieści się także bycie drogim, jeżeli za wysoką ceną idzie wysoka wartość dodana. Wejście do strefy euro powinno przynieść napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych i podnieść konkurencyjność naszego kraju. Dyskusja dotyczyła również przygotowań polskich konsumentów i przedsiębiorców oraz optymalnych warunków akcesji Polski do strefy euro. Dr Joanna Bęza-Bojanowska reprezentująca pełnomocnika rządu ds. wprowadzenia euro przez Rzeczpospolitą Polską oceniła stopień tych przygotowań jako dobry, zapowiadając uruchomienie dużej kampanii informacyjnej po wejściu do ERM II, na ok. 2 lata przed przyjęciem euro. Pozwoli to na intensywne poinformowanie społeczeństwa i przedsiębiorstw o procesie zmiany waluty oraz uniknięcie znudzenia tematem przedwczesnym rozpoczęciem kampanii. Dr Bęza-Bojanowska zauważyła także, że akceptacja dla wprowadzenia euro jest bardzo wrażliwa na sytuację w Polsce oraz w strefie euro, społeczeństwo posiada obawy przed importem problemów ze strefy jednej waluty. Profesorowie Witold Koziński i Jerzy Osiatyński odpowiadali na pytania dotyczące optymalnego kursu walutowego wymiany złotego na euro oraz sytuacji po wprowadzeniu wspólnej waluty. Wiceprezes NBP wyraził opinię, że między innymi ze względów politycznych polegających na tym, że silne kraje dość mocno bronią swojej konkurencyjności lepiej jest wejść do strefy euro po kursie nieco słabszym niż tzw. kurs równowagi. Doradca Prezydenta RP ds. ekonomicznych wyraził natomiast obawę, że Polska znajdzie się w grupie krajów, dla których stopa procentowa ustalana przez Europejski Bank Centralny będzie zbyt niska, co ograniczy możliwość walki z inflacją w Polsce i zmniejszy szanse na zachowanie konkurencyjności. W debacie poruszono także inne kwestie, jak np. szanse Grecji na przetrwanie kryzysu oraz to, czy Polska nie powinna iść śladem Danii, pozostając poza strefą euro, ale mając kurs usztywniony względem wspólnej waluty. Paneliści odpowiadali na pytania zadawane przez członków audytorium. Redaktor Robert Stanilewicz, cytując Jima Rogersa: tak, euro przetrwa! Kilka miesięcy, ale przetrwa, ostatnie pytania poświęcił zagadnieniu, czy euro ma szansę na przetrwanie oraz jakie są prognozy na czas po zażegnaniu kryzysu finansów publicznych w niektórych krajach strefy. Dyskutanci byli zasadniczo zgodni, że prawdopodobieństwo upadku strefy euro jest niewielkie, z uwagi na to, że dla nikogo nie byłoby to opłacalne, największe i najsilniejsze kraje Unii Europejskiej są za podtrzymaniem wspólnej waluty, podobnie jak USA, zaś bankructwo Grecji mogłoby oznaczać początek dezintegracji strefy poprzez reakcję łańcuchową w bilansach banków w różnych krajach UE, co mogłoby prowadzić do niekontrolowanej restrukturyzacji w ramach istniejącego porządku prawnego (Ryszard Petru). Redaktor Robert Stanilewicz, TVN CBNC moderator konferencji Absolwenci II edycji studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Profesor Stanisław Gomułka stał jednak na stanowisku, iż należy brać pod uwagę możliwość efektywnego bankructwa Grecji, tj. braku zdolności obsługi zadłużenia przez firmy i rząd. Na korzyści z przejścia strefy euro przez kryzys zwracała uwagę dr Joanna Bęza-Bojanowska, twierdząc, że sama strefa zostanie wzmocniona zarówno z uwagi na poprawę koordynacji polityki fiskalnej, jak i lepsze monitorowanie nadmiernych nierównowag. Ex post powinno nastąpić także wzmocnienie alternatywnych mechanizmów dostosowawczych. Druga część konferencji stanowiła gala podsumowanie II edycji studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro. Najlepsi studenci z 17 uczelni, na których odbywają się studia, odebrali specjalne dyplomy podpisane przez Prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. dr. hab. Marka Belkę. Po zakończeniu konferencji jej uczestnicy wzięli udział w lunchu. Uczelnie realizujące projekt studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro dofinansowany przez Narodowy Bank Polski: Uniwersytet w Białymstoku, Uniwersytet Gdański, Wyższa Szkoła Ekonomii i Prawa w Kielcach, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Uniwersytet Opolski, Uniwersytet Rzeszowski, Uniwersytet Szczeciński, Wyższa Szkoła Bankowa w Toruniu i Bydgoszczy, Uniwersytet Zielonogórski, Wyższa Szkoła Finansów i Prawa w Bielsku- Białej, Uniwersytet Warszawski. Będzie III edycja studiów podyplomowych Już niebawem Wydział Ekonomii Uniwersytetu Rzeszowskiego uruchomi III edycję studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro. Te, jedyne na Podkarpaciu studia realizowane są z inicjatywy Narodowego Banku Polskiego i władz Uniwersytetu Rzeszowskiego W Polsce projektem objęto 17 wyższych uczelni. Podczas wykładu inaugurującego w Rzeszowie ten projekt (październik 2009 r.) prof. Witold Koziński, wiceprezes NBP w Warszawie powiedział: Polska to mocny, ważny kandydat do strefy euro. Przyjęcie europejskiej waluty poprzedza okres przygotowawczy. Ta decyzja będzie mieć inny wymiar niż wstąpienie naszego kraju do Unii Europejskiej. Wprowadzenia euro w Polsce nie należy rozpatrywać w kategoriach prędzej czy później, wejście musi nastąpić we właściwym momencie, bo to przesądzi o skali odniesionych przez nasz kraj korzyści.. Więcej informacji o tegorocznych zasadach rekrutacji będzie na stronie Uniwersytetu Rzeszowskiego: /l.b./
4 4 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Integracja rynków finansowych w UE i strefie euro Dr Tomasz Potocki Wydział Ekonomii Uniwersytet Rzeszowski Wstęp Skutki kryzysu subprime w Stanach Zjednoczonych były dramatyczne zarówno dla globalnych, jak i europejskich rynków finansowych, powodując, że 1 Kapitalizacja globalnych rynków finansowych skurczyła się o 50% osiągając poziom z roku 1999 na koniec 2008 roku (w wymiarze wartościowym był to spadek o około 30 bilionów dolarów!), Poziom zmienności rynków finansowych (mierzony poprzez CBOE Indeks zmienności) osiągnął poziom z 1987 oraz 1930 roku, przewyższając znacznie kryzys spółek technologicznych i zachowania rynków po 11 września 2001 roku. Te statystyki pokazały, że jesteśmy świadkami i uczestnikami najważniejszych wydarzeń na rynkach finansowych przełomu XX i XXI wieku. Załamania na rynkach globalnych spowodowały ogromny kryzys zaufania do integracji na rynkach finansowych i coraz bardziej wyszukanych produktów finansowych będących efektem globalizacji. Wprowadzane pakiety fiskalne i łagodna polityka pieniężna banków centralnych (np. quantitative easing, czyli programy odkupu rządowych papierów) w USA, Wielkiej Brytanii i strefie euro pozwoliły uniknąć długotrwałej poważnej recesji, ale skutkowały znacznym wzrostem płynności na globalnych rynkach finansowych. Przy spadającej awersji do ryzyka, działania te zwiększały wartości kapitału dedykowanego bardziej zyskownym inwestycjom. Wskazuje na to silny (a w opinii części komentatorów rynkowych nadmierny) wzrost cen aktywów na globalnych rynkach kapitałowych oraz historyczne maksima cen surowców (np. złota). Czy zatem integracja rynków finansowych zapoczątkowana, by ułatwić przepływ kapitału, wzrost inwestycji i ich lepszą absorpcję lokalną w gospodarkach europejskich nie ucierpi na ostatnim kryzysie? Czy w obliczu wysokich korelacji pomiędzy rynkami rozwiniętymi a wschodzącymi 2 nie zmieni się socjologiczny i kulturowy wymiar postrzegania i bezkrytycznej akceptacji postępujących procesów globalizacyjnych na rynkach finansowych oraz alternatywnych form inwestowania? Czy nie nastąpi proces polaryzacji rynków finansowych? 3 Funkcje rynków finansowych Sprawne i efektywne funkcjonowanie rynków finansowych, zwłaszcza kapitałowych, jest warunkiem rozwoju nowoczesnej gospodarki. Rynki te pełnią rolę ważnego mechanizmu w zakresie alokacji kapitału oraz jego przepływu od oszczędności do finansowego kreowania procesów inwestycyjnych i tworzenia nowego majątku. Inwestycje finansowe na rynkach finansowych obejmują wszystkie strumienie przepływu środków finansowych realizowanych za pośrednictwem banków i instytucji finansowych, głównie giełd papierów wartościowych oraz instytucji prowadzących działalność inwestycyjną na tych giełdach, tzn. funduszy inwestycyjnych, emerytalnych oraz towarzystw ubezpieczeniowych. Podstawowym zadaniem rynków finansowych jest zapewnienie dopływu kapitału do podmiotów emitujących papiery wartościowe oraz zapewnienie możliwości pomnażania kapitału przedsiębiorstwom i inwestorom, którzy chcą lokować wolne środki pieniężne w papiery wartościowe, traktując je jako efektywne formy inwestowania. Ponadto rynki finansowe są miejscem, gdzie następuje bieżąca wycena wartości rynkowej spółki akcyjnej wskutek zmagania się podaży i popytu jej akcji. Architektura rynku finansowego w Polsce Zgodnie z ustawą o nadzorze nad rynkiem finansowym 4 funkcję kontrolną nad Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego 5, która w 2006 roku zastąpiła w tej roli Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Cel, jaki sobie stawia KNF, to zapewnienie stabilności, bezpieczeństwa i przejrzystości rynków finansowych w Polsce. Centralną instytucję odpowiedzialną za prowadzenie i nadzorowanie systemu depozytowo-rozliczeniowego w zakresie obrotu papierami wartościowymi spełnia Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych 6. Do zadań tej instytucji należy także rozliczanie transakcji, przechowywanie papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu giełdowego, nadzór nad zgodnością wielkości emisji oraz zarządzanie Funduszem Rozliczeniowym. Funkcję banku rozliczeniowego w tej strukturze pełni Narodowy Bank Polski. Kolejną grupę uczestników rynku finansowego stanowią pośrednicy na rynku giełdowym, nazwani zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi firmami inwestycyjnymi. Firmą inwestycyjną jest dom maklerski, bank prowadzący działalność maklerską, zagraniczna firma inwestycyjna prowadząca działalność maklerską na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej oraz zagraniczna osoba prawna z siedzibą na terytorium państwa należącego do OECD 7 lub WTO 8 prowadząca na terytorium Rzeczpospolitej działalność maklerską. Szczegółowe zasady, jakie czynności mogą być wykonywane przez firmy inwestycyjne oraz które z nich wymagają licencji KNF są określone w Ustawie o obrocie instrumentami finansowymi. Natomiast szczegółowe zasady i kompetencje pracowników firm inwestycyjnych, czyli doradców inwestycyjnych i maklerów określają przepisy Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 lutego 2006 roku w sprawie egzaminów na maklera papierów wartościowych, doradcy inwestycyjnego i agenta firmy inwestycyjnej oraz sprawdzaniu umiejętności. Wśród elementów architektury polskiego rynku finansowego nie należy zapominać o animatorach rynku i emitentach, których głównym zadaniem jest podtrzymanie płynności notowanych papierów wartościowych. Natomiast sercem systemu finansowego w Polsce jest Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie SA. Giełda to regularnie odbywające się w określonym miejscu i czasie, podporządkowane ustalonym zasadom i mechanizmom postępowania, spotkania osób i instytucji chcących zawrzeć transakcje kupna-sprzedaży papierów wartościowych oraz osób pośredniczących w prowadzeniu tych transakcji. Ceny papierów wartościowych, będące rynkową wyceną ich wartości, zależą od zmagania się sił popytu i podaży. Zmiany tych cen informują o koniunkturze i dekoniunkturze na giełdzie (w sektorze emitenta czy gospodarce narodowej). Zasady i mechanizmy funkcjonowania giełd mogą być różne na różnych giełdach. W ujęciu operacyjno-prawnym zgodnie z ustawą Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi, z r. DzU nr 118: giełda papierów wartościowych jest to zespół osób, urządzeń i środków technicznych, zorganizowany w taki sposób, że przy kojarzeniu oferty kupna i sprzedaży wszyscy uczestnicy rynku mają jednakowy dostęp do informacji rynkowej, w tym samym czasie, przy zachowaniu jednakowych warunków zbywania i nabywania praw. W Polsce do realizacji tych przedsięwzięć powołano Giełdę Papierów Wartościowych SA w Warszawie, dla której podstawą prawną działań są ustawy z dnia 29 lipca 2005 r.: o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych ( ustawa o ofercie i spółkach ), obrocie instrumentami finansowymi ( ustawa o obrocie ), nadzorze nad rynkiem kapitałowym ( ustawa o nadzorze ). Upowszechnienie jednolitych, jednoznacznych i rzetelnych informacji stanowiących podstawę do oceny bieżącej wartości papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu giełdowego, a także podstawę do analizy i kontroli wyników działalności spółek emitentów. Funkcje rynku finansowego w Unii Europejskiej Funkcje rynku finansowego są wyznacznikiem sprawności oraz efektywności jego funkcjonowania i istotnie wpływają na rozwój przedsiębiorstw, sektorów i gospodarki narodowej. Funkcje te są także wyznacznikiem wiarygodności i efektywności rynku kapitałowego z punktu widzenia inwestorów. W literaturze podkreśla się, że stopień realizacji funkcji tego rynku zależy od jego wielkości i stopnia rozwoju 9. Istnieje pięć podstawowych funkcji rynku kapitałowego 10 : Funkcja stymulacyjna kapitału - oznacza, że rynek finansowy powinien stymulować procesy inwestycyjne w ujęciu makroekonomicznym, czyli powinien stanowić mechanizm pobudzający inwestycje; Funkcja mobilizacyjna kapitału - jest bezpośrednio związana z decyzjami inwestycyjnymi (alokacją kapitału), których efektywność zależy od zasad i mechanizmów funkcjonowania wtórnego rynku papierów wartościowych. Funkcja ta polega także na przemieszczaniu środków pieniężnych od ich pierwotnych posiadaczy (inwestorów) do podmiotów, które nie dysponują tymi środkami w celu umożliwienia realizacji ich projektów inwestycyjnych zgodnie ze strategiami rozwoju; Funkcja transformacji kapitału - ma za zadanie zamianę instrumentu finansowego na inny, co jest związane z zapewnieniem płynności tych instrumentów na rynku. Funkcja ta umożliwia zatem przemieszczanie kapitałów z sektorów nieatrakcyjnych ekonomicznie do sektorów najbardziej efektywnych; Funkcja wyceny kapitału - związana z oszacowaniem wartości papierów wartościowych przedsiębiorstw notowanych na GPW w Warszawie. Notowania akcji na sesjach giełdowych stają się punktem odniesienia dla podmiotów, które chcą kupić lub sprzedać konkretny papier wartościowy, chcą emitować akcje lub wyceniać spółkę akcyjną; Funkcja informacyjno-kontrolna - jest ona bezpośrednio związana ze zobowiązaniami emitentów i instytucji rynku kapitałowego wobec inwestorów uczestniczących w obrocie papierami wartościowymi. Informacje te dotyczą m.in. wielkości, warunków funkcjonowania i rozwoju rynku kapitałowego, przede wszystkim jednak kursów akcji i wolumenu obrotu na giełdzie; Funkcja restrukturyzacji gospodarki - zakres i sposoby realizacji tej funkcji zależą od sytuacji polityczno-gospodarczej kraju oraz poziomu świadomości aparatu rządzącego o znaczeniu giełdy i jej roli w gospodarce. Polski rynek finansowy a procesy integracyjne Proces tworzenia jednolitego rynku finansowego w Unii Europejskiej obejmował i obejmuje kilka kluczowych obszarów działań 11 : Financial Services Action Plan (1999) plan uwzględniający ponad 42 działania zmierzające do ujednolicenia zasad obrotu, emisji i polityki informacyjnej spółek publicznych w obrębie Unii Europejskiej, z czego połowa miała charakter legislacyjny (w formie dyrektyw). Najważniejsze z nich (obejmujące FSAP oraz uzupełniające zbiór reprezentowanych przez ten plan zasad) obecnie implementowane bądź zaimplementowane w naszym kraju dotyczą m.in.: MiFID - przepisy MiFID mają zastosowanie w odniesieniu do wszystkich podmiotów świadczących usługi lub zajmujących się doradztwem w zakresie inwestycji. Wśród głównych zasad tej regulacji znajdują się 12 : MiFID 1 Paszportyzacja znoszący nakładanie przez państwa lokalnych zasad prawnych i umożliwiający prowadzenie działalności inwestycyjnej na terenie całej Wspólnoty bez dodatkowych wymagań, MiFID 2 Klasyfikacja Klientów implementujący nową klasyfikację klientów w podziale na detalicznych, profesjonalnych oraz uprawnionych kontrahentów, celem której jest indywidualizacja podejścia do klienta, MiFID 3 Zasady obsługi zleceń zobowiązujący instytucje finansowe do realizowania zleceń klientów uczciwie, sprawiedliwie i niezwłocznie, a także informowanie na bieżąco klientów o pojawiających się trudnościach czy opóźnieniach, MiFID 4 Przejrzystość i Adekwatność nakładający na instytucje finansowe obowiązek informowania i przedstawiania klientom produktów, które są dla nich zrozumiałe i gdzie podkreślone są wszystkie ryzyka z nim związane, MiFID 5 Przechowywanie danych o transakcjach wymagające od instytucji finansowych obowiązku archiwizacji i przechowywania wszystkich danych na temat transakcji klienta przez okres 5 lat, MiFID 6 Gwarancja najlepszego wykonania polegające na realizacji transakcji w warunkach najbardziej korzystnych dla klienta zarówno, jeśli chodzi o cenę produktu jak i jego koszty obsługi, płynność czy wielkość,
5 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro 5 PSD przepisy dotyczące usług płatniczych mające na celu m.in. 13 : ujednolicenie norm prawnych w ramach SEPA (przelewy i polecenia zapłaty w ramach EU mają być tak proste jak w przypadku transakcji krajowych - możliwość wykonania przelewu w dowolnym kraju EU na tych samych zasadach), stworzenie katalogu podmiotów mogących świadczyć usługi płatnicze, stworzenie katalogu usług płatniczych (Polecenie przelewu CT, Polecenie Zapłaty DD, Płatność kartą ), określenie wymogów dla dostawców usług wobec użytkowników, skrócenie terminów realizacji płatności dla transakcji transgranicznych (w przypadku braku konieczności konwersji waluty), zaostrzenie odpowiedzialności dostawcy usług za realizację płatności, ułatwienia dla mikropłatności, prepaid oraz pieniądza elektronicznego, stworzenie nowej umowy Umowa o usługę płatniczą, której celem jest przekazanie pełnych informacji o zakresie, warunkach i kosztach usług. Korzyści z implementacji dyrektywy będę widoczne przede wszystkim dla klientów, gdyż prawie 30% kosztów operacyjnych instytucji finansowych to właśnie obciążenia wynikające z usług płatniczych 14. AML przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu nowelizujące Ustawę z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu, z późniejszymi zmianami na treść Ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu oraz o zmianie niektórych innych ustaw obejmujące 15 : podmioty obowiązane do raportowania podejrzenia o praniu pieniędzy, funkcję beneficjenta rzeczywistego, procesu i zasad identyfikacji PEPów (z ang. politically exposed persons), analizy ryzyka i zasad identyfikacji osób w procesie AML. SEPA 16 - jednolity obszar płatności w Euro 17 pozwalający klientom na dokonywanie bezgotówkowych płatności na rzecz dowolnego beneficjenta w dowolnym kraju strefy euro z jednego rachunku bankowego i przy pomocy jednego zestawu instrumentów płatniczych. Powoduje to, że wszelkie płatności transgraniczne stają się w rzeczywistości płatnościami krajowymi, a pierwsze pojęcie przestaje sensu stricto obowiązywać. Z punktu widzenia inicjatywy SEPA ma ona na celu kreowanie jednolitych ram istnienia obrotu bezgotówkowego, a w tym przede wszystkim dążenie do pełnej automatyzacji i elektronizacji płatności celem zwiększenia oszczędności kosztów przetwarzania transakcji, zwiększenia bezpieczeństwa i szybkości dyspozycji, co finalnie ma sprzyjać sukcesyjnej redukcji kosztów transakcji dla klientów. Do produktów SEPA należy zaliczyć: polecenie przelewu w modelu tym określono jednolity poziom usług świadczonych przez instytucje finansowe w zakresie dostępności tej usługi w całym obszarze SEPA, uznawanie pełnej kwoty przelewu oraz z góry określony maksymalny czas realizacji zlecenia, karta płatnicza wykonywanie transakcji kartowych według koherentnych zasad z uwzględnieniem jednolitego standardu kart EMV, zabezpieczenie PINem mikroprocesora karty, polecenie zapłaty realizowane dwuwariantowo: dłużnik udziela zgodę na obciążenie rachunku bezpośrednio wierzycielowi, a w drugim dłużnik przekazuję tę zgodę bankowi. Risk Capital Action Plan (1998) - plan regulujący działanie specjalistycznych funduszy inwestycyjnych, ich zasad emisji, rozliczania i dystrybucji włączony do zasad FSAP. Strategia Lizbońska (2000) mająca na celu uczynienie z UE najbardziej konkurencyjną gospodarkę na świecie w perspektywie 10-letniej. Jej fundamentami są omawiane wcześniej plany PSAP oraz RCAP. W 2005 roku ze względu na brak wystarczającej progresji realizowanych założeń strategii nastąpiła jej restrukturyzacja. Zielona księga w sprawie usług finansowych (2005) W księdze tej zostało zakomunikowane rozpoczęcie procesu symplifikacji obecnie obowiązujących regulacji oraz konsytuacja strategii konsultacji zarówno międzynarodowych jak i krajowych. Księga ta przewidziała zwiększone mechanizmy kontroli w zakresie implementacji i stosowania przepisów w krajach UE oraz znoszenie przepisów, które nie mają praktycznego uzasadnienia 18. Biała księga w sprawie usług finansowych (2005) ustalenia i dyskusje, które były podstawą tworzenia Zielonej Księgi znalazły swoje odzwierciedlenie w przepisach wydanych w Białej Księdze w 2005 roku. Objęła ona swoim zasięgiem realizację pięciu głównych zadań: wzmocnienie integracji rynku finansowego poprzez m.in. usprawnienie współpracy podmiotów nadzorujących rynki finansowe, lepsze stosowanie przepisów prawnych poprzez kontynuację polityki konsultacji oraz ich wiarygodnego pomiaru w zakresie wpływu na finalnego odbiorcę, budowę struktur nadzorczych i regulacyjnych poprzez usprawnienie procesu wymiany informacji i eliminacje w zakresie dublowania obowiązków sprawozdawczych i nadzorczych uczestników rynku finansowego UE, zwiększenie konkurencyjności na detalicznych rynkach finansowych, wzmocnienie roli UE na rynkach globalnych poprzez współtworzenie globalnych standardów, rozwój współpracy z innymi regionami świata oraz aktywne uczestniczenie w forach międzynarodowych 19. Kraje członkowskie Unii Europejskiej zobowiązały się do uwzględniania dyrektyw KE w swoim prawie narodowym. Odbywać się to ma zgodnie z wyznaczonym przez KE harmonogramem działań. Proces implementacji wciąż trwa, a jego celem jest pełna unifikacja rynków finansowych UE. Instytucje regulujące rynki finansowe w UE 20 Pierwszym ciałem powołanym w 1997 roku przez Komisję Europejską ds. integracji rynków finansowych była Grupa Konsultacyjna pod przewodnictwem Alberto Giovanniniego. W ramach 4-letniej działalności grupy zostały wydane 4 raporty poświecone głównym problemom legislacyjnym, operacyjnym i rozliczeniowym. Kontynuacją prac nad integracją rynków finansowych była stworzona Federacja Europejskich Komisji Papierów Wartościowych w 1997 roku (zwana w skrócie FESCO), która ze względu na brak oficjalnego umocowania nie miała możliwości realizacji większości podejmowanych uchwał. Integracja na poziomie legislacyjnym wymagała szybkich i spójnych procesów identyfikacji luk i potrzeb jednolitego rynku finansowego Unii Europejskiej. W tym duchu w 2000 roku został powołany do życia Komitet niezależnych ekspertów pod przewodnictwem Alexandra Lamfalussy ego, zwany później Komitetem Mędrców. Bardzo ważnym wynikiem ich prac były zmiany w strukturze instytucji europejskiego rynku finansowego związane z powołaniem dwóch instytucji: Europejskiego Komitetu Papierów Wartościowych Komitetu Władz Rynków Papierów Wartościowych wspierające merytorycznie Komisję Europejską przy tworzeniu nowego prawa wspólnotowego dla rynku finansowego UE. Podobne ciała na poziomie europejskim zostały powołane dla giełd europejskich oraz jednostek rozliczających transakcje. Już w 1997 roku zaczęła funkcjonować Federacja Giełd Papierów Wartościowych (FESE) oraz Europejski Komitet Giełd Opcji i Kontraktów Futures (ECFOE). Celem nadrzędnym działań tych instytucji jest wprowadzenie notowań w walucie euro dla całego obszaru UE. W tym samym roku powstaje Europejskie Stowarzyszenie Depozytów Papierów Wartościowych (ECSDA), którego podstawowym celem działalności jest usprawnienie procesu integracji i unifikacji rozliczeń w strefie euro. Procesy konsolidacyjne na rynkach finansowych UE Jednym z wyzwań rodzimego rynku kapitałowego są rozpoczęte procesy konsolidacji i współpracy największych giełd w Europie i na świecie. Konsolidacja niesie ze sobą szereg korzyści, w tym w szczególności: większą wydajność operacyjną i efektywność działania, wzmocnienie pozycji konkurencyjnej konsolidowanych podmiotów i przewagi rynkowej, ograniczenia kosztów działania. Wzmacnia pozycję konkurencyjną konsolidowanych podmiotów. Rezultat końcowy to tworzenie zintegrowanego i spójnego europejskiego i globalnego rynku finansowego. Przebieg tych działań jest dwutorowy: procesy konsolidacyjne skutkujące tworzeniem nowych podmiotów o spójnej platformie i jednej strategii konkurencyjnej, powiązania kapitałowe, w ramach których jedna giełda staje się inwestorem strategicznym drugiego podmiotu (przenosząc swoje doświadczenia i know-how do podmiotu, którego staje się inwestorem strategicznym, ale bez utraty tożsamości do podmiotu dofinansowanego). Główne i najbardziej spektakularne procesy konsolidacyjne, to 21 : Euronext (2000) konsolidacja giełd Paryskiej, Amsterdamskiej Brukselskiej i Lizbońskiej wraz z przejętą w 2002 roku najstarszą i największą giełdą derywatów w Europie LIFFE (London International Financial Futures Exchange), NYSE-Euronext (2007) konsolidacja platformy Euronext oraz NYSE (wygrana konkurencja z giełdą niemiecką Deutsche Borse skutkująca wartością fuzji na poziomie 10,2 mld USD), która pozwoliła na utworzenie największego parkietu giełdowego na świecie. W 2008 roku przyłączono do podmiotu American Stock Exchange, OMX (2003) powstaje w wyniku połączenia podmiotu OM AB (giełdy szwedzkiej) oraz HEX (składającej się z parkietów w Helsinkach, Talinie i Rydze). Następnie przyłączenie z Wilnem (2004), Kopenhagą (200), Islandią (2006) oraz zakup 5,82% (potem rozszerzony do 10%) giełdy norweskiej, armeńskiej (2007) oraz porozumienie z giełdą w St.Petersburgu powstaje IXSP (2007) który powoduje, że parkiet ten jest najbardziej liczącym się podmiotem w Europie i przedmiotem zainteresowania największych giełd na świecie, Nasdaq-OMX (2008) po wielomiesięcznych negocjacjach, w których brała udział giełda Nasdaq, Borse Dubai (DB) i holdingu Qatar Investment Authority w lutym 2008 zostało sfinalizowane porozumienie na łamach którego za 3,67 mld USD Nasdaq przejął OMX (pakiet kontrolny dający 72% udziałów). Bardzo interesująco wygląda na tle procesów konsolidacyjnych przyszłość polskiego parkietu giełdowego. Eksperci uważają, że upubliczenie GPW w Warszawie SA powinno być jedynie pierwszym krokiem w drodze pozyskania branżowego inwestora strategicznego, gdyż w przeciwnym razie dojdzie do marginalizacji polskiej giełdy ze względu na wyższe koszty emisji oraz późniejsze koszty transakcyjne, a także mniejszą konkurencyjność, jeśli chodzi o liczbę oraz płynność notowanych instrumentów finansowych. Zakończenie Większość ekspertów zajmujących się integracją rynków finansowych przewiduje, że im szybciej Polska przyjmie walutę UE tym większe będzie miała szanse na unikanie destabilizacji powodowanej napływem i odpływem spekulacyjnego kapitału zagranicznego (większa płynność waluty wspólnotowej). Z drugiej natomiast strony zwiększenie korelacji z kierunkami zmian głównych indeksów gospodarek zachodnioeuropejskich zwiększy niebezpieczeństwo negatywnego wpływu zachodzących zmian na tamtejszych rynkach. Wiąże się to z globalizacją zarządzania ryzykiem, w którym główną rolę powinny odgrywać wiarygodne agencje ratingowe (których renoma znacznie ucierpiała podczas ostatniego kryzysu). Niezależnie od konsekwencji proces integracji jest nieunikniony, gdyż brak jego wdrożenia zapoczątkuje proces marginalizacji polskiego rynku finansowego i odpływu najważniejszych inwestorów na bardziej rozwinięte rynki europejskie. BIBLIOGRAFIA UZUPEŁNIAJĄCA Nawrot W. Rynek kapitałowy i jego rozwój, Ce- DeWu. Warszawa 2009 Pszczółka I. W. Euro a integracja europejskich rynków finansowych, CeDeWu. Warszawa 2009 Integracja rynków finansowych u Unii Europejskiej, NBP, Warszawa 2008 Borcuch A. Globalny rynek pieniężny, CeDeWu, Warszawa 2009 Jajuga K., Jajuga T. Jak inwestować w papiery wartościowe, PWN, Warszawa 1994 Ostrowska E. Rynek kapitałowy, PWE, Warszawa 2007 Opolski K., Potocki T., Świst T. Wealth Management bankowość dla bogatych, CeDeWu, Warszawa 2010 Dębski W. Rynek finansowy i jego mechanizmy, PWN, Warszawa 2003 PRZYPISY 1 World Wealth Report 2008, Capgemini oraz Merrill Lynch, 2009, s. 9 2 Utrzymującym się na poziomie powyżej 0,7 dla Polski (wyniki badań własnych) 3 Przykład bankructwa Islandii (aktywa trzech największych banków islandzkich przekroczyła w 2007 r. 900% PKB Islandii, a w 2008 roku deprecjacja waluty Islandii wyniosła ponad 50% doprowadzając do niewypłacalności) pokazuję całkowite odwrócenie się społeczeństwa od potrzeby integracji rynków finansowych i całkowitą utratę zaufania do przedstawicieli świata finansowego Islandii. 4 Ustawa z dnia 21 lipca 2006 roku o nadzorze nad rynkiem finansowym DzU Nr 157 poz Jajuga K., Jajuga T. Jak inwestować w papiery wartościowe, PWN, Warszawa 1994r., s Bellentante B., Giełda. Jej funkcjonowanie w życiu gospodarczym PWN, Warszawa 1996 r., s Ostrowska E. Rynek kapitałowy, PWE, Warszawa 2007, s com 13 framework/index_en.htm 14 Borcuch A. Globalny rynek pieniężny CeDeWu, Warszawa 2009, s Ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu oraz o zmianie niektórych innych ustaw obejmująca 16 Integracja rynków finansowych u Unii Europejskiej, NBP, Warszawa 2008, s , www. sepapolska.pl oraz market/payments/sepa/index_en.htm 17 Stanowiący kontynuację projektów unifikacji płatności i rozliczeń zapoczątkowanych projektami TARGET i TARGET 2 18 Integracja rynków finansowych u Unii Europejskiej, NBP, Warszawa 2009, s Tamże, s Na podstawie Nawrot W Rynek kapitałowy i jego rozwój, CeDeWu. Warszawa 2009, str oraz Pszczółka I. W Euro a integracja europejskich rynków finansowych, CeDeWu. Warszawa 2009, s Na podstawie Antkiewicz S., Kalinowski M. Innowacje finansowe, CeDeWu, Warszawa 2009, s Dr Tomasz Potocki prowadzi zajęcia w Uniwersytecie Rzeszowskim, na studiach podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro
6 6 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Nominalna konwergencja w świetle kryzysu finansowego Marta Wajda-Lichy Katedra Makroekonomii Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie Zakłócenia na rynkach finansowych, których pierwsze symptomy pojawiły się w 2007 roku w gospodarce Stanów Zjednoczonych miały dużo większy zasięg niż początkowo prognozowano. Powiązania instytucji finansowych, a także podobne w skali globalnej mechanizmy oddziaływania sektora finansowego na realną sferę gospodarczą, stały się przyczyną szybkiego i nieuchronnego rozprzestrzeniania kryzysu w skali światowej. Podobnie jak Stany Zjednoczone, gospodarki krajów Unii Europejskiej doświadczyły, bezpośrednio przed kryzysem, dynamicznego wzrostu cen nieruchomości, boomu kredytowego, a następnie załamania cen na rynku domów i mieszkań, czego wynikiem było gwałtowne pogorszenie aktywów banków komercyjnych, stwarzające groźbę bankructwa najbardziej zadłużonych instytucji finansowych. Konsekwencją powyższych zmian był wzrost ryzyka finansowego, który doprowadził do zwiększenia popytu na pieniądz gotówkowy w sektorze bankowym (wzrost płynnych rezerw) oraz ograniczenia akcji kredytowej banków komercyjnych. Zakłócenia, które początkowo obejmowały sferę rynków finansowych, głównie sektor bankowy, stosunkowo szybko przenikły do innych obszarów gospodarki, a wyrazem tego było pogorszenie wskaźników makroekonomicznych, takich jak stopy wzrostu PKB, stopy bezrobocia, czy wielkości deficytów budżetowych. Celem prezentowanego artykułu jest wskazanie wpływu, jaki ostatni kryzys finansowy wywarł na perspektywę wypełnienia przez kraje objęte derogacją kryteriów konwergencji nominalnej, które w zasadniczym stopniu determinują perspektywę rozszerzenia strefy euro. Zagadnienie to wydaje się szczególnie istotne ze względu na to, że kryzys finansowy w krajach Unii Gospodarczej i Walutowej wywołał nie tylko silne załamanie koniunktury, ale także w przypadku części państw strefy euro, destabilizację finansów publicznych, zagrażającą funkcjonowaniu całej unii walutowej w Europie. 1. Status kraju z derogacją Uczestnictwo w Unii Europejskiej zobowiązuje kraje do postępu na drodze do pełnej integracji monetarnej. Obowiązki krajów członkowskich niebędących jeszcze w strefie euro wynikają z podstawowych zasad zapisanych w Traktatach, w tym również w Traktatach akcesyjnych, które odwołują się do realizacji zadań obejmujących ustanowienie wspólnego rynku, a także Unii Gospodarczej i Walutowej (art. 2 i art.4 TWE). Wobec powyższego, każdy kraj członkowski UE powinien dążyć do wypełniania warunków umożliwiających przyjęcie wspólnej waluty. Państwami członkowskimi objętymi derogacją określa się kraje, które nie spełniają warunków niezbędnych do przyjęcia wspólnej waluty. Pojęcie derogacji zostało zdefiniowane w rozdziale 5, art. 139 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (ToFUE). Wskazuje on, że Państwa Członkowskie, w odniesieniu do których Rada nie zadecydowała, że spełniają one warunki niezbędne do przyjęcia euro, zwane są Państwami Członkowskimi objętymi derogacją. W dalszej części tego artykułu Traktat lizboński precyzuje, że derogacja powoduje, iż część artykułów zawartych w Traktatach, a także zapisów w Statucie ESBC nie ma zastosowania do danego państwa członkowskiego. Są to przepisy dotyczące przede wszystkim kwestii ustalania wspólnych kierunków polityki gospodarczej i prowadzenia polityki pieniężnej przez EBC (art. 121, ust.2 ToFUE), w tym zarządzania rezerwami państw członkowskich, ustalania stóp procentowych, kształtowania zasad polityki kursowej (art. 127 i art. 219 ToFUE), emisji pieniądza (art. 128 i art. 133 ToFUE), a także stosowania sankcji finansowych za brak korygowania w odpowiednim czasie nadmiernego deficytu budżetowego (art. 126 ust. 9 i 11 ToFUE). Ponadto, kraj członkowski UE, niebędący w strefie euro, nie uczestniczy w podejmowaniu decyzji w zakresie wypracowania wspólnego stanowiska w kwestiach szczególnego zainteresowania dla unii gospodarczej i walutowej, w ramach właściwych międzynarodowych instytucji i konferencji finansowych (art. 138 ust. 1 ToFUE). Wyłączenie kraju objętego derogacją i jego krajowego banku centralnego z zakresu praw i obowiązków w ramach ESBC zostało precyzyjnie uregulowane w rozdz. IX Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego, gdzie wskazuje się m.in. na niemożność uczestniczenia przedstawicieli banków centralnych krajów z derogacją w procedurach wyłaniających członków organów decyzyjnych EBC. Należy także zauważyć, że Traktat lizboński poprzez utworzenie Eurogrupy zacieśnił współpracę między krajami posiadającymi wspólną walutę, co dla państw z derogacją oznacza brak wpływu na kluczowe sprawy związane z pogłębianiem integracji. Protokół nr 14, dołączony do Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, odwołuje się do konieczności pogłębienia dialogu między Państwami Członkowskimi, których walutą jest euro, w oczekiwaniu na moment, w którym euro stanie się walutą wszystkich Państw Członkowskich Unii. Na mocy art.1 wspomnianego wyżej Protokołu ministrowie Państw Członkowskich, których walutą jest euro, zbierają się na nieformalnych spotkaniach. Spotkania te odbywają się, w miarę potrzeby, w celu omówienia spraw związanych ze szczególnymi obowiązkami, jakie na nich ciążą w związku z jedną walutą. Komisja bierze udział w tych spotkaniach. Europejski Bank Centralny jest zapraszany do udziału w tych spotkaniach, które są przygotowywane przez przedstawicieli ministrów do spraw finansów Państw Członkowskich, których walutą jest euro, oraz przez przedstawicieli Komisji. Należy zaznaczyć, że fakt pozostawania stosunkowo dużej liczby krajów członkowskich UE poza strefą euro (w 2011 roku 10 spośród 27 krajów UE nie uczestniczyło w trzecim etapie Unii Gospodarczej i Walutowej) stawia także istotne zadania przed instytucjami unijnymi, w tym głównie przed Europejskim Bankiem Centralnym. Kwestie przyjmowania wspólnej waluty przez kraje członkowskie po 1999 roku, uregulowano już w Traktacie ustanawiającym Wspólnotę Europejską oraz Statucie ESBC i EBC, gdzie nie tylko wskazuje się na procedurę uchylania derogacji, ale także ustanawia, jako trzeci organ decyzyjny EBC, Radę Ogólną, która przejmuje kompetencje Europejskiego Instytutu Walutowego w kwestii monitorowania i wzmacniania procesów prowadzących do wprowadzenia przez kraje członkowskie UE wspólnej waluty. Art. 141 ust. 2 ToFUE wymienia zadania, jakie Europejski Bank Centralny powinien realizować dopóki w UE istnieją państwa członkowskie objęte derogacją. W odniesieniu do tych państw Europejski Bank Centralny: umacnia współpracę między krajowymi bankami centralnymi, umacnia koordynację polityk pieniężnych Państw Członkowskich, dążąc do zapewnienia stabilności cen, nadzoruje funkcjonowanie mechanizmu kursu wymiany walut, udziela konsultacji w kwestiach, które podlegają kompetencji krajowych banków centralnych i wpływają na stabilność instytucji i rynków finansowych, wykonuje dawne funkcje Europejskiego Funduszu Współpracy Walutowej, które zostały wcześniej przejęte przez Europejski Instytut Walutowy. Powyższe rozwiązania instytucjonalne wskazują, że pozostawanie części krajów poza strefą euro ma być przejściowym etapem, w czasie którego kraj powinien realizować wymagania w zakresie kryteriów konwergencji. Zatem, obowiązek dokonywania postępów w zakresie integracji monetarnej miał wyeliminować groźbę rozwoju Unii Europejskiej według dwóch prędkości. 2. Procedura uchylania derogacji Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w art. 140 reguluje procedurę uchylania derogacji i włączania kraju członkowskiego UE do strefy euro. Zastąpił on przepisy zawarte w art. 121 ust.1, art. 122 ust. 2 i art. 123 ust. 5 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Procedura przewiduje, że przynajmniej co dwa lata lub na żądanie państwa członkowskiego objętego derogacją, Komisja i EBC składają Radzie sprawozdania w sprawie postępów dokonanych przez Państwa Członkowskie objęte derogacją w wypełnianiu ich zobowiązań w zakresie urzeczywistniania unii gospodarczej i walutowej. Zapis ten oznacza, że inicjatywa wszczęcia procedury zniesienia derogacji może być zainicjowana przez kraj członkowski chcący przyjąć wspólną walutę, bądź też jest dokonywana obligatoryjnie przez Komisję i EBC poprzez dokonanie oceny stopnia realizacji postępów przez poszczególne kraje w wypełnianiu ich zobowiązań w zakresie urzeczywistniania unii walutowej. W pierwszym przypadku dany kraj zwraca się drogą oficjalną o dokonanie oceny stanu jego gotowości do przystąpienia do strefy euro. W drugim przypadku, ocena dokonywana jest łącznie z pozostałymi krajami w wyznaczonych przez EBC i Komisję Europejską terminach, przy czym muszą one być ustalane co najmniej raz na dwa lata. Analiza stopnia wypełnienia kryteriów wejścia do strefy euro jest dokonywana na podstawie sprawozdań przygotowanych niezależnie przez Komisję Europejską i EBC, przy czym przedmiot i zakres tych sprawozdań jest określony w dalszej części art. 140 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Ocena ta dotyczy zarówno konwergencji osiągniętej w zakresie prawodawstwa krajowego odnoszącej się m. in. do zgodności statutu krajowego banku centralnego z Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (w szczególności z art. 130 i art. 131) oraz Statutem ESBC i EBC, jak i czy osiągnięty został wysoki stopień trwałej konwergencji gospodarczej, osiągniętej w obszarze monetarnym i fiskalnym. Ponadto, przy ocenie stopnia konwergencji EBC i Komisja Europejska powinny brać pod uwagę wyniki integracji rynków, sytuację i rozwój równowagi płatności bieżących oraz ocenę rozwoju jednostkowych kosztów pracy i innych wskaźników cen. Należy podkreślić, że z formalnego punktu widzenia powyższy etap procedury uchylania derogacji nie uległ zmianie po wprowadzeniu Traktatu lizbońskiego. Zachowano także treści zawarte w protokołach dołączonych do Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, które wskazują na zasady ustalania wartości referencyjnych dla powyższych kryteriów. Nowością, którą wprowadza Traktat lizboński jest zasada, że decyzję o uchyleniu derogacji podejmuje Rada po otrzymaniu zalecenia od kwalifikowanej większości jej członków reprezentujących Państwa Członkowskie, których walutą jest euro. Warto dodać, że Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej utrzymał w mocy obowiązek konsultacji Rady w kwestii uchylania derogacji z Parlamentem Europejskim i dyskusji w ramach Rady Europejskiej, jak również głosowanie Rady większością kwalifikowaną na wniosek Komisji, przy czym jak wspomniano wyżej, oczekiwanie na zalecenie od członków Rady, których walutą jest euro, czyli Eurogrupy, może wydłużyć proces decyzyjny, bowiem zgodnie z Traktatem gremium to ma 6 miesięcy na ustosunkowanie się do kwestii zniesienia derogacji wobec danego państwa członkowskiego. Ostatnim krokiem na drodze do wprowadzenia euro jest ustalenie kursu konwersji waluty narodowej na euro. Kompetencje w tej sprawie posiada Rada, która stanowiąc jednomyślnie głosami Państw Członkowskich ze strefy euro oraz danego Państwa Członkowskiego na wniosek Komisji i po konsultacji z Europejskim Bankiem Centralnym, nieodwołalnie określa kurs, po jakim euro zastępuje walutę danego Państwa Członkowskiego oraz decyduje o innych środkach niezbędnych do wprowadzenia euro jako jednej waluty w danym Państwie Członkowskim. Zapis ten zawarty w art. 140 Traktatu lizbońskiego potwierdza zasady stosowane wcześniej, co oznacza, że bez zgody zainteresowanego kraju, nie zostanie ustalony kurs zamiany waluty narodowej na euro. Kwestia ta ma kluczowe znaczenie dla krótkookresowych efektów uczestnictwa w strefie euro. Wpływa bowiem na poziom międzynarodowej konkurencyjności gospodarki. Zbyt mocny kurs (przewartościowana waluta krajowa) oznaczałby pogorszenie pozycji konkurencyjnej, bowiem po przeliczeniu kursowym towary produkowane przez daną gospodarkę byłyby relatywnie drogie w wyrażeniu wspólnej waluty. Z kolei, kurs niedoszacowany, wskazujący na niedowartościowanie waluty krajowej, oznaczałby wzrost atrakcyjności cenowej towarów krajowych i w konsekwencji zwiększenie popytu zewnętrznego. Rozwiązanie pierwsze mogłoby generować spadek łącznego popytu i spowolnienie wzrostu PKB, z kolei opcja druga stanowiłaby potencjalne zagrożenie przegrzania koniunktury i presję inflacyjną. 3. Stan wypełnienia kryteriów konwergencji nominalnej w okresie Biorąc pod uwagę wymóg przygotowania przez Komisję Europejską i EBC, co najmniej raz na dwa lata, sprawozdań w sprawie urzeczywistniania postępów integracji monetarnej, nowe kraje członkowskie po raz pierwszy zosta-
7 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro 7 ły ocenione w 2004, a następnie w 2006 roku. Pierwszy raport o konwergencji wskazywał, że wszystkie kraje nie spełniały kryterium stabilności kursu walutowego, bowiem nie uczestniczyły w systemie ERM II. W przypadku nowych krajów członkowskich, które przystąpiły do Unii Europejskiej w maju 2004 r., kryterium to nie mogło być spełnione z przyczyn formalnych, bowiem uczestnikiem mechanizmu kursów walutowych może być tylko kraj członkowski UE, przy czym funkcjonowanie w tym systemie musi być wykazane przez okres co najmniej dwóch lat. Ponadto, większość krajów w tym czasie wykazywała nadmierne deficyty budżetowe i zbyt wysoką stopę inflacji. Polska według Raportu o konwergencji z 2004 r. nie spełniała czterech spośród pięciu kryteriów konwergencji 1. W roku 2006 całość kryteriów konwergencji została wypełniona tylko przez Słowenię, wobec której uchylono derogację, co pozwoliło jej przyjąć euro roku. W 2007 roku EBC i Komisja Europejska na wniosek Malty i Cypru dokonały oceny stopnia realizacji konwergencji nominalnej, na podstawie której Rada podjęła decyzję o zniesieniu derogacji wobec tych krajów. Od roku stały się one członkami strefy euro. W okresie trwania kryzysu ocena realizacji kryteriów konwergencji nominalnej została dokonana przez EBC i Komisję Europejską, zgodnie z przewidywanym harmonogramem, czyli w 2008 i 2010 roku. Wyniki dotyczące stopnia realizacji kryteriów nominalnej konwergencji przedstawiają tabele 1 i 2, gdzie w roku 2008 uwzględniono 10 spośród 12 krajów UE, które w tym czasie nie posiadały euro jako swojej waluty, a w 2010 roku ocenie poddano 9 spośród 11 krajów Unii niebędących wówczas w strefie euro, bowiem Słowacja od 2009 roku przyjęła wspólną walutę i nie podlegała już ocenie. Warto zaznaczyć, że zgodnie z wynegocjowanymi klauzulami, Wielka Brytania i Dania mają prawo wyboru opcji out, która pozwala im nie przystępować do trzeciego etapu UGW oraz zwalnia z oceny w ramach Raportów o konwergencji. Raport z 2008 r. przedstawia ocenę 10 krajów objętych derogacją. Po raz pierwszy oceniono w nim stan wypełnienia kryteriów konwergencji nominalnej przez Bułgarię i Rumunię, które zostały członkami UE od stycznia 2007 r. W porównaniu z oceną z 2006 roku stan spełnienia kryteriów w dużej mierze się poprawił. Osiągnięcie lepszych wyników było możliwe głównie dzięki utrzymującemu się wysokiemu wzrostowi PKB, napędzanemu m.in. poprzez niskie stopy procentowe, stymulujące dynamiczną akcję kredytową banków i boom na rynku nieruchomości. W odniesieniu do kryteriów fiskalnych, w 2008 roku limity dla deficytu i długu publicznego zostały przekroczone jedynie przez Węgry. W okresie przegrzania koniunktury, który w przypadku krajów objętych derogacją utrzymywał się jeszcze w 2008 roku, problemem większości krajów okazała się zbyt wysoka inflacja, przewyższająca referencyjną wartość, ustaloną dla analizowanego okresu na 3,2 proc. Tylko w dwóch krajach: Szwecji i Słowacji stopa inflacji była niższa niż 3,2%, a w Polsce odpowiadała temu poziomowi. Raport z 2008 roku pokazał także, że obok Polski, Czech, Węgier i Szwecji do krajów, które nie uczestniczyły w badanym okresie w ERM II, dołączyły Rumunia i Bułgaria. Warto zauważyć, że w gospodarkach tych istnieją odmienne reżimy kursowe. W Rumunii funkcjonuje system kursu płynnego, podobnie jak w Polsce, Czechach, Szwecji i na Węgrzech. Z kolei w Bułgarii, waluta narodowa jest powiązana sztywnym kursem z euro w ramach systemu izby walutowej (currency board), który jako rozwiązanie dla polityki kursowej przyjęły także Litwa i Estonia. Jak wynika z danych zamieszczonych w tabeli 2, w czasie trwania kryzysu wskaźniki konwergencji nominalnej gwałtownie się pogorszyły. Recesje oraz, jak w przypadku Polski, silne spowolnienie wzrostu PKB, zredukowały wpływy budżetowe, co przy rosnących wydatkach rządowych nie tylko pogorszyło stan finansów publicznych, ale spowodowało wzrost ryzyka na Tabela 1: Stan realizacji kryteriów konwergencji nominalnej na podstawie Raportu o konwergencji z 2008 roku Kraj Deficyt budżetowy jako %PKB Dług publiczny jako %PKB Stopa inflacji* Stopa procentowa** Stabilność kursu walutowego (uczestnictwo w ERM II) Bułgaria +3,4 14,1 9,4 4,7 nie Czechy - 1,6 28,7 4,4 4,5 nie Estonia + 2,8 3,4 8,3 4,0 tak Litwa - 1,2 17,3 7,4 4,6 tak Łotwa - 1,0 9,7 12,3 5,4 tak Polska - 2,0 45,2 3,2 5,7 nie Rumunia -2,5 13,0 5,9 7,1 nie Słowacja - 2,2 29,2 2,2 4,5 tak Węgry - 5,5 66,0 7,5 6,9 nie Szwecja + 3,5 40,6 2,1 4,2 nie Dane: EBC (2008) * wartość referencyjna za okres 12 miesięcy poprzedzających badanie (IV.2007 III.2008) wynosiła 3,2%. Obliczona na podstawie średniej stóp inflacji na Malcie (1,5%), w Holandii (1,7%) i Danii (2,0%), czyli 1,7% + 1,5 pkt proc. = 3,2%. ** wartość referencyjna wynosiła 6,5%. Ustalona za okres 12 miesięcy poprzedzających badanie (IV.2007 III.2008) na podstawie średnich stóp procentowych 10-letnich obligacji rządowych w gospodarkach: Malty (4,8%), Holandii (4,3%) i Danii (4,3%), czyli 4,5% + 2 pkt proc. = 6,5%. rynkach finansowych i w konsekwencji oprocentowania papierów dłużnych, w tym obligacji skarbowych. Z wyjątkiem Szwecji, Bułgarii i Estonii nowe kraje członkowskie odnotowały deficyty budżetowe przekraczające wartość 3% PKB tych krajów i zostały objęte procedurą nadmiernego deficytu. Choć przy stosunkowo niskiej relacji długu publicznego do PKB, utrzymującej się w omawianej grupie krajów w okresie przed kryzysem, w 2010 roku nie przekroczono (z wyjątkiem Węgier) relacji długu do PKB w wysokości 60%, to należy zaznaczyć, że narastanie zadłużenia zaczęło następować bardzo dynamicznie. Spośród krajów deklarujących chęć szybkiego przystąpienia do strefy euro, jedynie Estonii, która przed kryzysem wykazywała dodatnie saldo finansów publicznych, udało się w 2010 roku spełnić wszystkie kryteria nominalnej konwergencji i z dniem przystąpić do strefy euro. Dla Łotwy i Litwy, które podobnie jak Estonia, utrzymując od lat 90. stałe kursy walutowe zamierzały wprowadzić euro tak szybko jak byłoby to możliwe, strategię włączenia się do trzeciego etapu UGW uniemożliwił kryzys i zły stan finansów publicznych. Utrzymanie stałych relacji kursowych względem euro, w przypadku Estonii, Łotwy i Litwy, a także Bułgarii zostało okupione kosztami w postaci pogorszenia deficytów na rachunku obrotów bieżących, których wielkość w przypadku krajów bałtyckich sięgała kilkunastu procent w relacji do PKB2. Łotwa w obliczu gwałtownej ucieczki kapitału zagranicznego, dla stabilizacji kursu łata w przedziale odchyleń +/-1% od kursu centralnego wobec euro, musiała zwrócić się o pomoc finansową do MFW i krajów UE. Tabela 2: Stan konwergencji nominalnej na podstawie Raportu o konwergencji z 2010 roku Kraj Deficyt budżetowy jako %PKB Dług publiczny jako %PKB Stopa inflacji* Stopa procentowa** Stabilność kursu walutowego (uczestnictwo w ERM II) Bułgaria -2,8 17,4 1,7 6,9 nie Czechy - 5,7 39,8 0,3 4,7 nie Estonia -2,4 9,6-0,7 - tak Litwa - 8,4 38,6 2,0 12,1 tak Łotwa - 8,6 48,5 0,1 12,7 tak Polska - 7,3 53,9 3,9 6,1 nie Rumunia -8,0 30,5 5,0 9,4 nie Węgry - 4,1 78,9 4,8 8,4 nie Szwecja -2,1 42,6 2,1 3,3 nie Dane: EBC (2008) * Wartość referencyjna za okres 12 miesięcy poprzedzających badanie (IV.2009 III.2010) wynosiła 1,0%, obliczona na podstawie średniej stóp inflacji w Portugalii (-0,8%), Estonii (-0,7%) i Belgii (-0,1%). Po dodaniu 1,5 pkt proc. do uzyskanej średniej stopy -0,5% otrzymano wartość referencyjną 1,0%. ** Wartość referencyjna wynosiła 6,0%. Ustalona została za okres 12 miesięcy poprzedzających badanie (IV.2009 III.2010) na podstawie średnich stóp procentowych 10-letnich obligacji rządowych w gospodarkach UE o najbardziej stabilnych cenach. Z uwagi na fakt, że Estonia mając niski dług publiczny nie wyemitowała 10-letnich obligacji skarbowych, do oceny kryterium zbieżności stóp procentowych uwzględniono oprocentowanie papierów wartościowych w Belgii (3,8%) i Portugalii (4,2%), co dało średnią 4,0%, a po dodaniu 2 pkt proc. otrzymano wartość referencyjną w wysokości 6%. Brak możliwości przeprowadzenia dewaluacji oraz wykorzystania kursu walutowego jako automatycznego stabilizatora koniunktury ujawniły koszty, jakie wiążą się z uczestnictwem w każdym systemie sztywnych kursów walutowych, dlatego w przypadku krajów, które zachowały po kryzysie reżimy kursów stałych, strategią, która wydaje się być kontynuowana jest stosunkowo szybkie wprowadzenie euro. Kryzys odsunął także w czasie zamiar przystąpienia Bułgarii w 2011 roku do systemu ERM II, ze względu na pogorszenie stanu finansów publicznych tego kraju 3. Dzięki przewadze bezpośrednich inwestycji zagranicznych w strukturze kapitału zagranicznego w tym kraju, oraz przestrzegania zasad izby walutowej, która wymaga pełnego pokrycia bazy monetarnej w rezerwach walutowych, w czasie kryzysu nie odnotowano dużych fluktuacji kapitału grożących destabilizacją kursu lewa, jednak opóźnienie decyzji o włączeniu lewa do systemu ERM II wskazują, że Bułgaria wybrała strategię przeczekania kryzysu, preferując najpierw ustabilizowanie finansów publicznych. Z kolei doświadczenia Polski, Węgier, Rumunii czy Czech, a także Szwecji, których waluty funkcjonujące w systemach kursów płynnych zareagowały na kryzys gwałtowną deprecjacją, wskazują, że kurs może pełnić rolę automatycznego stabilizatora koniunktury podtrzymując konkurencyjność gospodarki, co w przyszłości może stanowić argument opóźniający przystąpienie do systemu ERM II. 4. Zasady oceny nominalnej konwergencji Kryzys finansowy , a w szczególności druga jego odsłona w postaci nierównowagi finansów publicznych w krajach strefy euro pokazały, że spełnienie kryteriów konwergencji nominalnej nie jest trwałe. Problemy obsługi zadłużenia publicznego Grecji, Irlandii, Hiszpanii czy Portugalii wskazały na konsekwencje, jakie dla uczestników unii walutowej wynikają z braku dyscypliny finansów publicznych. Groźba bankructwa zadłużonych krajów skłania do rewizji zasad oceny kryteriów konwergencji. Należy oczekiwać, że kryteria nominalnej konwergencji będą egzekwowane bardziej restrykcyjnie. Na przykład, zapis w art. 126 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, dopuszczający przekroczenie limitu 3% deficytu do PKB, w sytuacji gdy stosunek ten zmniejszył się znacznie oraz w sposób stały i osiągnął poziom bliski wartości odniesienia lub jeśli przekroczenie wartości odniesienia ma charakter wyjątkowy oraz tymczasowy i pozostaje bliski wartości odniesienia, nie powinien być wykorzystywany przy interpretacji konwergencji fiskalnej. Podobnie, ocena wielkości długu publicznego do PKB, do tej pory często dopuszczająca przekroczenie progu 60% z racji dostatecznego zmniejszania się tej relacji, bądź uznania, że zbliża się ona do wartości odniesienia w zadowalającym tempie, nie wydaje się być w przyszłości kontynuowana. Należy oczekiwać, że konsekwencją wzrostu ryzyka systemowego powinno być także zaostrzenie oceny stopnia osiągnięcia trwałości konwergencji. Dotychczas stosunkowo słabo odnoszono się do sprawdzenia czy kryteria potwierdzają trwały charakter konwergencji. Tymczasem rozszerzenie strefy euro powinno zmierzać do uwiarygodnienia gotowości krajów do funkcjonowania w unii walutowej, dlatego ich ocena powinna uwzględniać analizę kryteriów konwergencji na tle długookresowych doświadczeń danego kraju członkowskiego. Ponadto, należy oczekiwać, że oceny poziomu konwergencji będą dokonywane przy dokładnym sprawdzeniu statystyk stosowanych przez poszczególne kraje, aby wyeliminować możliwość fałszowania danych odnośnie do realizacji kryteriów konwergencji. Pozostałe zasady oceny krajów pod względem spełnienia kryteriów zbieżności, wskazywane w dotychczasowych Raportach EBC i Komisji powinny zostać utrzymane. Odnoszą się one do: równoważnego traktowania każdego z kryteriów, jednoczesnego ich wypełnienia, jawności i rzetelności oceny oraz pomiaru wskaźników na podstawie rzeczywistych danych. 5. Zakończenie Kryzys finansowy, który w okresie powojennym wywołał najsilniejsze załamanie koniunktury w krajach europejskich, wpłynął na pogorszenie stanu realizacji kryteriów nominalnej konwergencji. Najtrudniejsze do spełnienia kryteria, warunkujące przyjęcie wspólnej waluty, odnoszą się do konwergencji fiskalnej. Pogorszenie wskaźników deficytu budżetowego w relacji do PKB oraz długu do PKB wskazuje, że bez powrotu na ścieżkę dynamicznego wzrostu gospodarczego, w krótkim czasie trudno będzie spełnić warunki stabilności finansów publicznych, dopuszczające maksymalny deficyt budżetowy do PKB na poziomie 3%. Nowe kraje członkowskie, w wyniku zakłóceń systemowych wywołanych kryzysem, mogą również w przyszłości wykazywać podwyższone ryzyko finansowe, co przejawia się wyższym oprocentowaniem obligacji. Żądanie wyższej premii za ryzyko także opóźni rozszerzenie strefy euro. Kryzys i związane z nim zagrożenia spowodowały odłożenie w czasie decyzji o przystąpieniu do systemu ERM II. Podejście to wydaje się charakterystyczne szczególnie dla krajów posiadających płynne kursy walutowe, które w czasie kryzysu spełniły role automatycznych stabilizatorów koniunktury. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem rozszerzenia strefy euro jest dążenie do przyjęcia wspólnej waluty przez kraje, które utrzymały stałe kursy względem euro i pozostały uczestnikami systemu ERM II. Problemem, który mógłby jednak stać na przeszkodzie w ich drodze do euro, jest przyspieszenie inflacji oraz brak równowagi finansów publicznych. Uwzględniając ponadto koszty i zagrożenia jakie wynikają dla funkcjonowania Unii Gospodarczej i Walutowej z faktu zadłużenia części krajów strefy euro, należy oczekiwać, że w społeczeństwach krajów niebędących jeszcze członkami unii walutowej, narastać będzie eurosceptycyzm wobec przyjęcia wspólnej waluty. Implikować to może odsunięciem w czasie, z przyczyn politycznych, decyzji o przystąpieniu do ERM II, a następnie do strefy euro. Poza tym, należy oczekiwać, że bardziej restrykcyjne podejście do oceny kryteriów konwergencji nominalnej ze strony instytucji unijnych także spowolni w najbliższym czasie proces rozszerzania wspólnego obszaru walutowego. PRZYPISY 1 Jedyne spełnione przez Polskę kryterium konwergencji dotyczyło wysokości długu publicznego, który w relacji do PKB wynosił 47,2%, a więc nie przekraczał maksymalnej dopuszczalnej wielkości 60%. 2 Kraje te utrzymywały w 2010 r. systemy kursów stałych wobec euro, jednak uczestnikami systemu ERM II były tylko kraje bałtyckie. 3 Bułgaria z nadwyżki wykazywanej w finansach publicznych w 2008 roku, przeszła w 2010 roku w stan deficytu budżetowego bliski granicy 3% w relacji do PKB. Dr Marta Wajda-Lichy prowadzi zajęcia w Uniwersytecie Rzeszowskim na studiach podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro
8 8 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Prowzrostowe efekty polityki fiskalnej w strefie euro w latach i jej skutki dla finansów publicznych Prof. dr hab. Bogumiła Mucha-Leszko Katedra Gospodarki Światowej i Integracji Europejskiej Wydział Ekonomiczny Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie 1. Fiskalne pakiety stymulacyjne i wzrost gospodarczy Automatyczne stabilizatory koniunktury są mechanizmem działającym w ramach sytemu budżetowego. Reagują na zmiany popytu wynikające z przebiegu cyklu koniunkturalnego, zgodnie z regułami podatkowymi i wydatkowania środków budżetowych. Siła ich oddziaływania zależy od progresywności systemu podatkowego, zależności między zmianami produkcji i zatrudnienia oraz udziału w dochodach budżetowych podatków ściśle związanych z wahaniami koniunktury 1. Polityka fiskalna w UGiW w zasadzie opiera się na automatycznych stabilizatorach koniunktury, a dyskrecjonalna stosowana jest okresowo, gdy występują szoki popytowe i fiskalne pakiety stymulacyjne mają zapobiegać jeszcze głębszym spadkom PKB. Efektywność automatycznych stabilizatorów koniunktury i polityki dyskrecjonalnej jest przedmiotem licznych kontrowersji. Automatyczne stabilizatory wpływają na zmniejszanie zapożyczania się przez państwo w okresie boomu gospodarczego, a gdy tempo wzrostu PKB spada, pożyczki rządowe rosną. Największa wada tego mechanizmu polega na tym, że stabilizacja koniunktury w rezultacie jego działania jest uzależniona od struktury automatycznych stabilizatorów. Natomiast wielkość stabilizatorów oraz siła ich oddziaływania zależą od udziału sektora publicznego w gospodarce. W strefie euro reprezentuje on około połowy PKB i wydatki budżetowe stanowią ważny składnik całkowitego popytu. W porównaniu z USA znacznie większy udział mają wydatki na cele społeczne, ale rozbudowany mechanizm stabilizatorów wiąże się z ponoszeniem większych kosztów. Należy dokonywać wyboru między stabilizacją gospodarki a utrzymywaniem dynamiki wzrostu PKB, jaka jest możliwa w danych warunkach. Stabilizatory ograniczają wzrost PKB w okresie boomu gospodarczego, ale mają też podtrzymywać popyt w czasie recesji. Krytycy tego mechanizmu przedstawiają następujące argumenty: 2 1) jego działanie zależy od wrażliwości budżetu na wahania koniunktury i zmian poszczególnych rodzajów dochodów i wydatków budżetowych w poszczególnych fazach cyklu, 2) jego działanie zależy od mnożnikowych efektów wpływu zmian dochodów i wydatków budżetowych na aktywność gospodarczą w danym kraju UGiW, 3) wrażliwość budżetu na wahania koniunktury zmienia się wraz z ogólnymi warunkami gospodarczymi kraju, ale zależy przede wszystkim od wielkości sektora publicznego w gospodarce i struktury systemu zabezpieczenia społecznego, progresywności systemu podatkowego, wpływu na zatrudnienie i stopę bezrobocia, wahań poziomu produkcji, rodzaju szoków gospodarczych (które przeważają podażowe czy popytowe), 4) efekty mnożnikowe automatycznych stabilizatorów zależą również od stopnia otwartości gospodarki i elastyczności cen i płac. Przeprowadzono już wiele ocen efektów gospodarczych pakietu fiskalnego w UE. Na uwagę zasługują wyniki symulacji uzyskane z wykorzystaniem modelu New Area-Wide Model (por. tabela 1). Z symulacji wynika, że zastosowane instrumenty polityki dyskrecjonalnej miały krótkookresowy wpływ na wzrost realnego PKB (0,7% i 0,6% w latach 2009 oraz 2010), który dość szybko zanika. Ekspansywna polityka fiskalna nie spowodowała zagrożenia inflacyjnego, niemniej wpływ pakietu stymulacyjnego na stopę deficytu budżetowego w relacji do PKB był znaczący: 0,6 pkt procentowego w roku 2009 i 0,7 pkt procentowego w roku Z opóźnieniem, ale zauważalny jest również wpływ wzrostu wydatków budżetowych i deficytu na poziom zadłużenia publicznego. Tabela 1. Efekty ekonomiczne pakietu stymulacji fiskalnej w strefie euro (16) w modelu New Area-Wide Model w procentach i w pkt procentowych Realny PKB w % 0,7 0,6 0,1 0,1 0,1 Inflacja zasadnicza CPI w % -0,2 0,1 0,1-0,1-0,1 Stopa deficytu budżetowego do PKB w pkt proc. 0,6 0,7-0,2-0,4-0,3 Stopa długu publicznego do PKB w pkt proc. -0,1 0,7 1,2 0,9 0,6 Uwaga: Inflacja zasadnicza to tzw. headline inflation mierzona wskaźnikiem wzrostu cen dóbr konsumpcyjnych (CPI), obejmująca całą gospodarkę, w tym ceny żywności i energii. Źródło: The effectiveness of the euro area fiscal policies, ECB Monthly Bulletin, July 2010, s. 74. Zestaw instrumentów pakietu fiskalnego wprowadzonego w ramach European Economic Recovery Plan obejmował 50% środków strony dochodowej budżetu i 50% środków związanych z wydatkami. Z punktu widzenia efektów mnożnikowych większy wpływ na wzrost popytu można osiągnąć za pomocą wydatków budżetowych. Mnożniki związane z wydatkami kształtują się w przedziale od 0,3 do 2, a oparte na dochodach budżetowych od 0 do 0,4 3. Biorąc pod uwagę dobór instrumentów w Planie Europejskiej Odbudowy Gospodarczej (EERP) średni dwuletni mnożnik wzrostu PKB wynosi 0,7 i można zauważyć, że efekty mnożnikowe nie zostały w pełni wykorzystane. Ponadto w kształtowaniu samej struktury wydatków budżetowych istnieje możliwość uzyskania lepszych efektów w stymulowaniu produkcji i zatrudnienia poprzez większe wydatki na inwestycje publiczne. Według opinii analityków Europejskiego Banku Centralnego zastosowane środki fiskalne stanowiły szerokie wsparcie dla produkcji i miały charakter krótkookresowy Wzrost deficytów budżetowych i zadłużenia publicznego Budżetowe koszty pomocy dla sektora finansowo-bankowego oraz polityka fiskalna obejmująca automatyczne stabilizatory koniunktury i antycykliczny pakiet stymulacyjny złożyły się na wysokie obciążenie finansów publicznych. Jeśli w 2007 roku deficyt budżetowy w strefie euro (17) wynosił 0,6% PKB, to w roku 2009 wzrósł do 6,3% PKB i dopiero w 2011 roku przewidywane jest jego zmniejszenie do 4,6% PKB. Najniższy dług publiczny był również w roku 2007 i stanowił średnio w strefie euro (12) 66,6% PKB, a w strefie euro (17) 66,0% PKB. W roku 2009 wzrósł do 79,7% PKB w strefie euro (12) i 79,1% PKB w strefie euro (17). Z prognoz Komisji Europejskiej wynika, że w 2012 roku zadłużenie publiczne wzrośnie do 88,5% PKB (SE-12) i 87,8% PKB (SE-17). Dodatkowo pogłębiły się rozpiętości pod względem wielkości deficytu budżetowego i zadłużenia publicznego pomiędzy krajami członkowskimi. Dokładne dane na ten temat zostały zamieszczone w tabelach 2 i 3 oraz na rysunkach 1 i 2. Pod względem deficytu budżetowego i zadłużenia publicznego kraje strefy euro dzielą się na trzy grupy, co przedstawia tabela 4. Według prognoz krótkoterminowych Komisji Europejskiej już w roku 2011 powinno nastąpić znaczące obniżenie deficytu budżetowego w strefie euro z 6,3% PKB do 4,6% PKB, a w roku 2012 przewidywany jest spadek do 3,9% PKB. Zgodnie z tą prognozą grupę krajów z deficytem poniżej wartości referencyjnej 3% PKB będą tworzyć: Finlandia, Luksemburg, Niemcy, Holandia i Estonia (choć w Estonii deficyt budżetowy będzie rósł). Kolejna grupa krajów, obejmująca Austrię, Maltę i Cypr, zbliży swoje salda budżetowe do wartości referencyjnej. Jednak dziewięć z 17 krajów obszaru euro będzie nadal mieć poważne problemy z równowagą budżetową: Irlandia (z deficytem 9,1% PKB), Grecja (7,6% PKB), Francja (5,8% PKB), Cypr (5,7% PKB), Hiszpania (5,5% PKB), Portugalia (5,1% PKB), Słowacja (5,0% PKB), Belgia (4,7% PKB) i Słowenia (4,7% PKB). Zgodnie z planem konsolidacji finansów publicznych obniżenie deficytów budżetowych co najmniej do 3% PKB powinno nastąpić do 2013 roku, a Grecja i Irlandia mają osiągnąć ten cel do roku Obniżanie deficytów budżetowych to tylko początek długiego procesu poprawy sytuacji w sferze finansów publicznych. Zadłużenie w SE-17 w 2012 roku wzrośnie w stosunku do roku poprzedniego o 1,3 pkt procentowego w relacji do PKB. Największe problemy wynikające ze wzrostu długu wystąpią w Grecji, Irlandii, Portugalii i Belgii. Ponadto rosnący dług będzie stanowić duże obciążenie dla gospodarki Francji. Jeszcze w roku 2008 wynosił on 67,5% PKB i ma wzrosnąć w 2012 roku do 89,8% PKB. Na tym tle skuteczną konsolidacją finansów publicznych wyróżniają się Niemcy. Tabela 2. Saldo budżetowe jako % PKB w UE i w strefie euro w latach USA -4,4-3,2-2,0-2,8-6,2-11,2-11,3-8,9-7,9 Japonia -6,2-6,7-1,6-2,4-2,1-6,3-6,5-6,4-6,3 UE-27-2,9-2,5-1,5-0,9-2,3-6,8-6,8-5,1-4,2 UE-15-2,8-2,4-1,4-0,8-2,3-6,8-6,8-5,1-4,1 SE-12-2,9-2,5-1,4-0,7-2,0-6,3-6,3-4,6-3,9 SE-17-2,9-2,5-1,4-0,6-2,0-6,3-6,3-4,6-3,9 Belgia -0,3-2,8 0,2-0,3-1,3-6,0-4,8-4,6-4,7 Niemcy -3,8-3,3-1,6 0,3 0,1-3,0-3,7-2,7-1,8 Estonia 1,6 1,6 2,4 2,5-2,8-1,7-1,0-1,9-2,7 Irlandia 1,4 1,6 2,9 0,0-7,3-14,4-32,3-10,3-9,1 Grecja -7,5-5,2-5,7-6,4-9,4-15,4-9,6-7,4-7,6 Hiszpania -0,3 1,0 2,0 1,9-4,2-11,1-9,3-6,4-5,5 Francja -3,6-2,9-2,3-2,7-3,3-7,5-7,7-6,3-5,8 Włochy -3,5-4,3-3,4-1,5-2,7-5,3-5,0-4,3-3,5 Cypr -4,1-2,4-1,2 3,4 0,9-6,0-5,9-5,7-5,7 Luksemburg -1,1 0,0 1,4 3,7 3,0-0,7-1,8-1,3-1,2 Malta -4,7-3,0-2,7-2,3-4,8-3,8-4,2-3,0-3,3 Holandia -1,7-0,3 0,5 0,2 0,6-5,4-5,8-3,9-2,8 Austria -4,4-1,7-1,5-0,4-0,5-3,5-4,3-3,6-3,3 Portugalia -3,4-5,9-4,1-2,8-2,9-9,3-7,3-4,9-5,1 Słowenia -2,2-1,4-1,3 0,0-1,8-5,8-5,8-5,3-4,7 Słowacja -2,4-2,8-3,2-1,8-2,1-7,9-8,2-5,3-5,0 Finlandia 2,3 2,7 4,0 5,2 4,2-2,5-3,1-1,6-1,2 Uwaga: Dane na dzień 15 listopada Źródło: European Commission, Statistical Annex of European Economy, Autumn 2010, s Średni poziom zadłużenia do PKB w UGiW jest wielkością, która nie tylko nie odzwierciedla stanu finansów publicznych tej grupy krajów, lecz właściwie ten problem maskuje i nie odnosi się to tylko do dużej rozpiętości wskaźników zadłużenia. W ostatnich 10 latach, mimo istnienia takiej ogólnej tendencji, nie we wszystkich krajach obszaru euro zadłużenie rosło. Na podkreślenie zasługują osiągnięcia w sferze zarządzania finansami publicznymi Belgii, Fin-
9 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Tabela 3. Dług publiczny jako % PKB w UE i w strefie euro w latach USA 61,6 61,9 61,4 62,4 71,5 84,7 92,2 98,4 102,1 Japonia 178,1 191,6 191,3 187,7 194,7 213,9 217,7 221,7 225,2 UE-27 62,2 62,7 61,5 58,8 61,8 74,0 79,1 81,8 83,3 UE-15 63,3 64,2 63,1 60,5 64,3 76,3 81,6 84,3 85,8 SE-12 69,7 70,4 68,9 66,6 70,3 79,7 84,8 87,2 88,5 SE-17 69,4 70,0 68,4 66,0 69,7 79,1 84,1 86,5 87,8 Belgia 94,2 92,1 88,1 84,2 89,6 96,2 98,6 100,5 102,1 Niemcy 65,8 68,0 67,6 64,9 66,3 73,4 75,7 75,9 75,2 Estonia 5,0 4,6 4,4 3,7 4,6 7,2 8,0 9,5 11,7 Irlandia 29,6 27,4 24,8 25,0 44,3 65,5 97,4 107,0 114,3 Grecja 98,9 100,3 106,1 105,0 110,3 126,8 140,2 150,2 156,0 Hiszpania 46,2 43,0 39,6 36,1 39,8 53,2 64,4 69,7 73,0 Francja 64,9 66,4 63,7 63,8 67,5 78,1 83,0 86,8 89,8 Włochy 103,8 105,8 106,6 103,6 106,3 116,0 118,9 120,2 119,9 Cypr 70,2 69,1 64,6 58,3 48,3 58,0 62,2 65,2 68,4 Luksemburg 6,3 6,1 6,7 6,7 13,6 14,5 18,2 19,6 20,9 Malta 72,2 69,9 63,4 61,7 63,1 68,6 70,4 70,8 70,9 Holandia 52,4 51,8 47,4 45,3 58,2 60,8 64,8 66,6 67,3 Austria 64,8 63,9 62,1 59,3 62,5 67,5 70,4 72,0 73,3 Portugalia 56,5 61,7 63,9 62,7 65,3 76,1 82,8 88,8 92,4 Słowenia 27,2 27,0 26,7 23,4 22,5 35,4 40,7 44,8 47,6 Słowacja 41,5 34,2 30,5 29,6 27,8 35,4 42,1 45,1 47,4 Finlandia 44,4 41,7 39,7 35,2 34,1 43,8 49,0 51,1 53,0 Uwaga: Dane na dzień 15 listopada Źródło: European Commission, Statistical, op. cit., s Tabela 4. Grupy krajów według wielkości deficytu budżetowego i zadłużenia publicznego w procentach w relacji do PKB w roku 2010 Grupy krajów Deficyt budżetowy Zadłużenie publiczne Średnia strefy euro (17) 6,3 84,1 Grupa I Od 1,0 do 6,3 Od 8,0 do 60,0 Estonia, Luksemburg, Finlandia, Niemcy, Malta, Austria, Belgia, Włochy, Holandia, Słowenia, Cypr Estonia, Luksemburg, Słowenia, Słowacja, Finlandia Grupa II Od 6,4 do 8,0 Od 61,0 do 84,1 Portugalia, Francja Cypr, Hiszpania, Holandia, Malta, Austria, Niemcy, Portugalia, Francja Grupa III Od 8,1 do 32,3 Od 84,1 do 140,2 Źródło: Na podstawie tabel 2 i 3. Słowacja, Hiszpania, Grecja, Irlandia Rys. 1. Saldo budżetowe jako % PKB w strefie euro i w wybranych krajach w latach Źródło: Na podstawie tabeli 2. Irlandia, Belgia, Włochy, Grecja landii i Holandii, uzyskały one dobre wyniki w obniżaniu długu. Belgia wprawdzie nadal znajduje się w grupie najbardziej zadłużonych krajów, razem z Grecją, Włochami i Irlandią, ale w latach obniżyła zadłużenie ze 113,7% PKB do 84,2% PKB, czyli o 29,5 pkt procentowych. 5 W odróżnieniu od Belgii, Włochy zmniejszyły dług w niewielkim stopniu, ze 113,7% PKB w roku 1999 do 103,6% PKB w roku Dobre wyniki w redukcji długu publicznego uzyskały również Irlandia i Hiszpania. W 1999 roku w Irlandii wynosił on 48,5% PKB, a w 2007 roku tylko 25,0% PKB, w Hiszpanii w tym samym okresie obniżył się z 62,3% do 36,1% PKB. 7 Według analityków OECD 8 spadek zadłużenia publicznego w tych krajach był rezultatem długookresowego wysokiego tempa wzrostu gospodarczego i wzrostu dochodów budżetowych, ale w czasie kryzysu ich parametry budżetowe zdecydowanie pogorszyły się na skutek spadku dochodów i bardzo dużego wzrostu wydatków. 3. Skutki wzrostu zadłużenia publicznego Wzrost zadłużenia publicznego powoduje wiele problemów, z których do najważniejszych można zaliczyć: 1) konieczność prowadzenia restrykcyjnej polityki fiskalnej, która ogranicza możliwości wzrostu gospodarczego, 2) wzrost kosztów obsługi długu, 3) spadek zaufania rynków finansowych, które wyżej wyceniają ryzyko niewypłacalności krajów i wskutek tego rośnie rentowność obligacji emitowanych w celu sfinansowania długu, 4) w przypadku strefy euro nastąpił podział krajów na mniej i bardziej wiarygodnych emitentów papierów skarbowych, co podważa wiarygodność całego obszaru wspólnej waluty, 5) wysokie zadłużenie obniża efektywność polityki fiskalnej, ponieważ konsumenci indywidualni pesymistycznie oceniają perspektywy gospodarki, liczą się ze wzrostem podatków i spadkiem świadczeń socjalnych, a biorąc pod uwagę spadek swoich dochodów ograniczają konsumpcję bieżącą na rzecz przyszłej, 6) dodatkowym obciążeniem dla budżetów krajów obszaru euro będzie wzrost wydatków emerytalnych i związanych z opieką zdrowotną oraz socjalną. Kryzys spowodował spadek PKB UE-27 do poziomu z 2006 roku i według prognoz Komisji Europejskiej Unia osiągnie ponownie poziom produkcji sprzed kryzysu, czyli I kwartału 2008 roku, dopiero w II kwartale 2012 roku, natomiast zatrudnienie do końca 2012 roku będzie o 1% niższe od poziomu przed kryzysem. 9 Przewiduje się, że w latach potencjalny wzrost gospodarczy w UE-27 będzie kształtował się na poziomie 1,1% (średniorocznie), a w strefie euro może być jeszcze niższy 10. Długoterminowa prognoza potencjalnego wzrostu gospodarczego (oparta na funkcji Rys. 2. Dług publiczny jako % PKB w strefie euro i w wybranych krajach w latach Źródło: Na podstawie tabeli 3. 9 produkcji), obejmująca lata , również nie jest dla UE i strefy euro korzystna. W UE-27 średnioroczne tempo wzrostu PKB ma wynosić 1,5%, a w strefie euro 1,25% 11. Te mało optymistyczne prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego wskazują na ograniczone możliwości radykalnego obniżania zadłużenia publicznego. Niski wzrost PKB zmniejsza zdolność spłacania długu i może on nawet się zwiększać. Zasadnicze znaczenie w tym przypadku ma cel, na jaki środki finansowe zostały przeznaczone. Jeśli na inwestycje, wówczas jest większy efekt prowzrostowy, ale w sytuacji, gdy głównie na stymulowanie konsumpcji to oddziaływanie takiego bodźca na PKB jest krótkotrwałe, a dług do spłacenia pozostaje. C.M. Reinhart i K.S. Rogoff 12 przeprowadzili badania obejmujące 44 kraje i dane za okres ostatnich 200 lat, dotyczące wpływu rosnącego zadłużenia publicznego na wzrost gospodarczy, z których wynika, że jeżeli poziom długu przekracza 90% PKB to tempo wzrostu PKB jest niższe o około 1%. Autorzy uważają, że osiągnięcie tzw. pułapu nietolerancji długu powoduje, że rynkowe stopy procentowe rosną bardzo szybko i procesy dostosowawcze w gospodarce wiążą się z wysokimi kosztami. Według analizy M. Canera, T. Grennesa i F. Koehler-Geib 13, opartej na badaniu 101 krajów (75 rozwijających się i 26 rozwiniętych gospodarczo) i danych obejmujących lata , pułap nietolerancji długu jest niższy i wynosi 77% PKB, i każdy kolejny pkt procentowy wzrostu długu powoduje obniżenie rocznego realnego wzrostu PKB o 0,017 pkt procentowych. W przypadku gospodarek wschodzących pułap nietolerancji długu jest jeszcze niższy i stanowi 64% PKB, ponadto strata dotycząca wzrostu PKB, gdy dług rośnie o 1 pkt procentowy sięga 0,02 pkt procentowego. Wzrost poziomu zadłużenia publicznego powoduje również obniżenie prowzrostowych efektów polityki fiskalnej. B. Égert 14 ocenił oddziaływanie polityki fiskalnej na przebieg cyklu koniunkturalnego w krajach OECD w ciągu ostatnich 30 lat. Doszedł do wniosku, że polityka dyskrecjonalna może być procykliczna, jeśli dług publiczny przekracza 90% PKB, neutralna lub umiarkowanie procykliczna, gdy dług kształtuje się na średnim poziomie powyżej 30% PKB i antycykliczna, jeżeli zadłużenie jest niższe niż 30% PKB. Analizując współczesny poziom zadłużenia krajów strefy euro, Stanów Zjednoczonych i Japonii należy uwzględniać realia gospodarcze, warto więc zwrócić uwagę na różnice realnych stóp procentowych. We wcześniejszych dekadach kształtowały się one na wyższym poziomie niż w ostatnich latach, co ma duży wpływ na koszty finansowania długu 15. Jednak biorąc pod uwagę, że współczesny dług publiczny wielu krajów jest wysoki to jego obniżanie może być długotrwałe. Przewiduje się, że w ciągu dekady możliwe będzie zmniejszenie zadłużenia z 80% do 70% PKB 16. W tak długim okresie stopy procentowe mogą się zmieniać pod wpływem tendencji inflacyjnych i innych czynników. Po stronie wydatków budżetowych duże znaczenie będą mieć także koszty obsługi długu. Będą one zwiększały się w miarę wzrostu zadłużenia, inflacji i stopy procentowej oraz ryzyka, w szczególności w krajach o najwyższym długu w stosunku do PKB. Wysokie koszty finansowania zadłużenia ograniczają przeprowadzanie zmian w systemie podatkowym w celu stymulowania popytu konsumpcyjnego i inwestycyjnego. Jeśli koszty finansowania długu zmniejszają się, wówczas zwiększają się możliwości prowadzenia bardziej aktywnej polityki fiskalnej, zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków. Z badań wynika, że koszty obsługi zadłużenia szybko rosną, gdy jego poziom kształtuje się w przedziale od 75% do 90% PKB 17. Szeroki przedział progu ma swoje uzasadnienie, ponieważ kraje o dużym potencjale gospodarczym i dobrej reputacji (uważane z bardziej stabilne) mogą sobie pozwolić na wyższe zadłużenie i nie będą traktowane jako zdecydowanie mniej wiarygodne, a tym bardziej bankrutujące.
10 10 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Inaczej są postrzegane przez rynek małe kraje unii walutowej. W sytuacji, gdy trudniej jest pozyskać środki finansowe poprzez emisję papierów skarbowych większe możliwości ich sprzedaży mają kraje większe 18. W warunkach kryzysu kraje małe mogą doświadczać trudności w finansowaniu swojego długu lub podnosić oprocentowanie obligacji skarbowych. Wysoki poziom deficytu budżetowego i w konsekwencji wzrost zadłużenia publicznego jest przedmiotem oceny przez rynki finansowe. Po wprowadzeniu euro rynki finansowe bardziej reagowały na cały obszar wspólnej waluty niż na poszczególne kraje. Przed kryzysem zróżnicowanie oprocentowania rządowych papierów dłużnych było niewielkie. Pod koniec 2008 roku, wraz z rosnącym zróżnicowaniem sytuacji budżetowej krajów członkowskich, rosła rozpiętość oprocentowania ich obligacji skarbowych jako odzwierciedlenie ryzyka niewypłacalności. Pogłębiał się podział krajów strefy euro na mniej i bardziej wiarygodnych emitentów. Wycena przez rynek finansowy wiarygodności poszczególnych krajów spowodowała nawet wzrost zaufania rynków do niemieckich papierów skarbowych 19 (por. rysunek 3). Ciekawym zjawiskiem była bardziej zróżnicowana ocena ryzyka przy zawieraniu transakcji zabezpieczających nabywców obligacji. Ceny CDS (credit default swaps) świadczyły o tym, że ryzyko niewypłacalności emitentów jest większe niż wskazywała na to rentowność obligacji skarbowych. W miarę poprawy sytuacji finansowej rozpiętości cen CDS zaczęły się istotnie zmniejszać, jednak ponownie wzrosły wskutek kryzysu finansów publicznych w Grecji w maju 2010 roku. Został on złagodzony dzięki pakietowi pomocowemu dla Grecji oraz akcji Europejskiego Banku Centralnego wykupywania obligacji skarbowych z wtórnego rynku za pośrednictwem Securities Market Programme 20. Kryzys grecki miał większe znaczenie niż skala zagrożenia mierzona załamaniem finansów publicznych tego kraju. Rynki finansowe negatywnie odebrały tę informację wobec całego obszaru wspólnej waluty, ponieważ nie jest to jedyny kraj, który może mieć poważne problemy z wypłacalnością. Z większą uwagą poddawano analizom parametry budżetowe krajów o wysokich deficytach i z dużym bądź szybko rosnącym zadłużeniem publicznym (Irlandia, Portugalia, Włochy, Belgia i Hiszpania). Niemniej ostatnia bardzo udana sprzedaż hiszpańskich papierów skarbowych o wartości 5 mld euro (I kwartał 2011 roku) stanowi dobrą wiadomość dla całej strefy euro. Jednak po dobrej wiadomości szybko pojawiła się zła. Pod koniec marca upadł rząd portugalski, a na początku kwietnia Portugalia oficjalnie zwróciła się o pomoc finansową do UE i MFW, nie będąc w stanie samodzielnie finansować swojego zadłużenia. Proces starzenia się społeczeństwa wpłynie na zmniejszenie zasobów siły roboczej. Podstawą wzrostu gospodarczego będzie więc, jeszcze w większym stopniu niż obecnie, wzrost wydajności pracy wspomagany inwestycjami. Wzrosną wydatki budżetowe związane ze świadczeniami emerytalnymi, zdrowotnymi i różnymi formami opieki nad ludźmi w podeszłym wieku. Szacowany wzrost wydatków z tego tytułu ma wynosić w strefie euro 1,5 pkt procentowych PKB w roku 2020 w stosunku do roku 2011 (z 24,0% do 25,5% PKB). Szczegółowe dane liczbowe pokazujące zróżnicowany wzrost wydatków związanych ze starzeniem się społeczeństwa zostały przedstawione w tabeli 5. Największe obciążenia budżetowe z tytułu starzenia się społeczeństwa są przewidywane w Irlandii, Słowenii, na Malcie, w Finlandii, Luksemburgu, Belgii i Hiszpanii. Trzy z wymienionych krajów (Irlandia, Belgia i Hiszpania) mają już poważne trudności budżetowe. Irlandia przekroczyła 30% poziom deficytu w relacji do PKB i jej dług publiczny wzrósł do 100% PKB. Hiszpania nie należy jeszcze do najbardziej zadłużonych krajów obszaru euro, ale jest krajem dużego ryzyka ze względu na bardzo wysoki deficyt budżetowy, który wynosił 9,3% PKB w roku Rys. 3. Zróżnicowanie rentowności obligacji skarbowych wybranych krajów strefy euro w latach w pkt procentowych Uwaga: Wartość odniesienia (benchmark) stanowiła rentowność 10-letnich niemieckich obligacji skarbowych. Jako inne uwzględniono na rysunku średnią nieważoną rentowność obligacji skarbowych w Austrii, Belgii, Finlandii, Francji i Holandii. Źródło: OECD, Economic, op. cit., s. 89. Belgia od wielu lat (razem z Grecją i Włochami) znajduje się w grupie krajów o największym zadłużeniu publicznym, do której ostatnio dołączyła Irlandia. Duży wzrost wydatków na świadczenia emerytalne następuje w sytuacji, gdy okres aktywności zawodowej kończą osoby z wyżu demograficznego. Dobrą zasadą jest odkładanie części dochodów budżetowych na czas kumulacji wydatków. Podstawowe pytanie dotyczy średnioi długoterminowej równowagi finansów publicznych w UE i strefie euro. Strategia prowadząca do realizacji tego celu jest częścią Projektu Europa 2020, w którym określono ramowe podstawy polityki ekonomicznej i strukturalnej, mającej przyspieszać reformy i tworzyć warunki do wyższej dynamiki gospodarczej oraz osiągnięcia trwałej stabilności finansów publicznych. 4. Zakończenie Podsumowując należy podkreślić, że kryzys finansów publicznych nie jest problemem tylko Unii Europejskiej i strefy euro. Stymulowanie gospodarki było reakcją na kryzys i zostało uzgodnione na poziomie międzynarodowym. Przyjęto założenie, że skutki braku płynności w sektorze finansowo-bankowym i postępującej recesji gospodarczej mogą spowodować takie pogorszenie koniunktury gospodarczej i wzrost bankructw, że osiągnięcie wielkości PKB i zatrudnienia sprzed kryzysu może potrwać wiele lat. Wzrost deficytów budżetowych i stóp długu publicznego do PKB w strefie euro po prawie zrównoważonej sytuacji budżetowej w roku 2007 był skutkiem: Tabela 5. Poziom i wzrost prognozowanych wydatków w krajach UE związanych ze starzeniem się społeczeństwa w latach 2011 i 2020 w procentach i pkt procentowych PKB Kraj 2011 (% PKB) 2020 (% PKB) Zmiana w latach (pkt proc. PKB) Belgia 26,2 28,3 2,1 Bułgaria 17,1 16,3-0,8 Czechy 17,2 17,5 0,3 Dania 20,3 21,7 1,4 Niemcy 22,4 24,3 1,9 Estonia 15,5 15,1-0,4 Irlandia 19,6 23,7 4,1 Grecja 24,0 25,2 1,2 Hiszpania 20,9 22,9 2,0 Francja 28,4 29,7 1,3 Włochy 24,5 25,6 1,1 Cypr 17,0 18,4 1,4 Łotwa 13,1 14,0 0,9 Litwa 15,4 15,9 0,5 Luksemburg 19,9 22,2 2,2 Węgry 21,8 21,3-0,5 Malta 18,4 21,2 2,8 Holandia 18,9 20,6 1,7 Austria 24,2 25,8 1,6 Polska 17,7 16,9-0,8 Portugalia 24,9 26,1 1,1 Rumunia 15,1 15,9 0,8 Słowenia 20,5 24,4 3,9 Słowacja 15,1 14,9-0,2 Finlandia 23,6 26,2 2,6 Szwecja 24,0 25,3 1,3 Zjednoczone Królestwo 19,4 20,3 0,9 Strefa euro 16 24,0 25,6 1,6 UE-27 22,7 24,0 1,3 Źródło: European Commission, Public Finances in EMU 2010, European Economy, No. 4, 2010, s ) wzrostu wydatków budżetowych z tytułu uruchomienia pakietów ratunkowych dla sektora finansowo-bankowego w związku z kryzysem braku płynności, 2) spadku dochodów i wzrostu wydatków budżetowych w rezultacie działania automatycznych stabilizatorów i ich stymulującego oddziaływania na wzrost popytu, 3) podjęcia aktywnej polityki fiskalnej (wprowadzenie specjalnych pakietów stymulacyjnych), 4) odstąpienia od uruchomienia procedury nadmiernego deficytu w okresie recesji i długiego okresu spowolnienia gospodarczego, 5) utrzymywania się wysokiego deficytu, a zwłaszcza stopy długu publicznego w stosunku do PKB w części krajów strefy euro, przede wszystkim w Grecji, we Włoszech i w Portugalii (deficyt), 6) niskiej skuteczności w zapewnieniu dyscypliny budżetowej przez Pakt Stabilności i Wzrostu (słabość mechanizmu egzekwowania dyscypliny fiskalnej, nadmierne upolitycznienie procedury dyskrecjonalnej, rozluźnienie reguł fiskalnych w rezultacie reformy Paktu w 2005 roku), 7) braku sankcji w przypadku przekraczania progu zadłużenia 60% PKB i opóźnień w realizacji średniookresowych celów budżetowych MTOs (sankcji nie przewidziano w Traktacie z Maastricht i w Pakcie Stabilności i Wzrostu) 21. Od roku 1999 do 2010 odnotowano w Unii Europejskiej 97 przypadków przekroczenia limitu deficytu budżetowego (3% PKB). Z tego w 29 przypadkach nie wszczynano procedury nadmiernego deficytu, ponieważ miały one miejsce w okresie recesji i zgodnie z regułami Paktu procedurze nie podlegały. Natomiast 68 naruszeń dyscypliny budżetowej nie spowodowało wymierzenia sankcji, jakie są w Pakcie przewidziane, czyli wpłacenia depozytu w wysokości 0,2% PKB i w sytuacji utrzymywania się nadmiernego deficytu przez ponad dwa lata pozostawienia tych środków w budżecie UE 22. Kryzys polegający na spadku zaufania rynków finansowych do papierów skarbowych emitowanych przez Grecję był skutkiem ujawnienia przez nowy rząd tego kraju w październiku 2009 roku fałszowania danych statystycznych przez poprzednie władze i zapowiedzi znacznie większego deficytu na koniec roku. Wzrost rentowności greckich obligacji i odpływ kapitału pogłębiały kryzys. Grecja traciła zdolność refinansowania długu poprzez zaciąganie kolejnych pożyczek na rynkach finansowych. Musiało upłynąć 6 miesięcy i dojść do podważenia wizerunku całego obszaru wspólnej waluty, aby pozostałe państwa porozumiały się co do zasad pomocy Grecji i w maju 2010 roku zdecydowały się ją uruchomić. Ta wyjątkowo spóźniona reakcja była przejawem braku zdolności rozwiązywania problemów wynikających z nadmiernego i narastającego zadłużenia Grecji, która od przystąpienia do UGiW (2001) nie wypełniała kryteriów budżetowych. W UE nie ma niezależnej instytucji budżetowej, która miałaby wpływ na przygotowanie i realizację polityki budżetowej. Komisja Europejska, nadzorująca przestrzeganie reguł i procedur obligujących kraje członkowskie do dyscypliny budżetowej, nie ma uprawnień decyzyjnych. W prowadzonych obecnie dyskusjach (nie tylko w UE) pojawiają się propozycje umacniania reguł budżetowych i tworzenia rad polityki fiskalnej jako niezależnych zespołów na wzór rad polityki pieniężnej. Takie instytucje funkcjonują w krajach członkowskich UE i realizują wiele funkcji. Dzielą się one na trzy kategorie: 1) instytucje przygotowujące niezależne analizy ekonomiczne, 2) instytucje opracowujące prognozy budżetowe, 3) instytucje dokonujące ocen sytuacji budżetowej i formułujące zalecenia dotyczące polityki i planów budżetowych (na które delegowano uprawnienia formalne). Z badań Komisji Europejskiej wynika, że w latach sytuacja budżetowa była lepsza w tych krajach, w których funkcjonowała nawet jedna niezależna instytucja fiskalna niż w krajach, gdzie nie było żadnej 23. Rady budżetowe z uprawnieniami normatywnymi działają w Austrii, Belgii, Danii, Szwecji i na Węgrzech. Za efektywną instytucję budżetową jest uważana Belgijska Wysoka Rada ds. Finansów (High Council on Finance), która przyczyniła się do utrzymywania dyscypliny budżetowej w latach 90. Odgrywa również ważną rolę w określaniu potrzeb społecznych, związanych z procesem starzenia się ludności i w planowaniu kosztów budżetowych oraz pożyczek w celu pokrycia rosnących wydatków. Z grupy najbardziej zadłużonych krajów strefy euro (w roku przyjęcia wspólnej waluty) tylko Belgia dokonała redukcji długu do PKB o 20 pkt procentowych w ciągu 6 lat. W Unii Europejskiej, w tym w strefie euro, nie ma niezależnej instytucji budżetowej, która miałaby wpływ na przygotowywanie strategii fiskalnych i nadzorowała ich realizację. Dlatego powołanie Rady Polityki Fiskalnej, niezależnej od instytucji głównych UE, może przynieść następujące korzyści: 1) większe odpolitycznienie decyzji dotyczących planów budżetowych i ich realizacji, 2) przygotowywanie bardziej realistycznych prognoz makroekonomicznych, stanowiących podstawę planów dochodów i wydatków budżetowych, ponieważ opracowywane przez instytucje rządowe są zbyt optymistyczne i przez to często odbiegają od rzeczywistych wielkości makroekonomicznych, 3) monitoring i oceny realizacji planów budżetowych przez niezależne Rady Polityki Fiskalnej przyczyniają się do wzrostu dyscypliny budżetowej. Dyskusja w instytucjach Unii Europejskiej koncentruje się nad rozwiązaniami wzmacniającymi nadzór nad polityką ekonomiczną, a w szczególności nadzór fiskalny, i sankcjami za przekroczenie limitów deficytu budżetowego. Uznając te zmiany za istotne nie można ominąć prawdziwego problemu, jakim jest polityka i mechanizmy zapewniające bardziej efektywne funkcjonowanie unii walutowej. Największą słabością
11 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro 11 strefy euro są pogłębiające się dysproporcje, które obejmują: tempo wzrostu PKB, tempo wzrostu wydajności pracy, stopę bezrobocia, innowacyjność gospodarki, konkurencyjność i równowagę zewnętrzną oraz finanse publiczne (zróżnicowanie deficytów i zadłużenia). Warunkiem efektywnego funkcjonowania unii walutowej jest wysoka spójność gospodarcza całego obszaru wspólnej waluty. Austria, Belgia, Holandia, Francja, Luksemburg i Niemcy mogłyby utworzyć unię walutową nawet wówczas, gdyby w Traktacie z Maastricht nie określono kryteriów konwergencji. Te kraje tworzą w sposób naturalny obszar o dużej wzajemnej otwartości gospodarczej, wewnątrzgałęziowych powiązaniach handlowych, wysokiej spójności systemowej i pod względem poziomu rozwoju gospodarczego oraz dużej zbieżności w przebiegu cyklu koniunkturalnego. Artykuł ten stanowi fragment rozdziału VII książki pod red. B. Muchy-Leszko, Gospodarka i polityka makroekonomiczna strefy euro w latach Skutki kryzysu i słabości zarządzania, Wyd. UMCS, Lublin Prof. dr hab. Bogumiła Mucha-Leszko prowadzi zajęcia w Uniwersytecie Rzeszowskim na studiach podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Jak daleko nam do kryzysu? Co zdecydowało o tym, że jedne kraje postrzegane są jako dotknięte kryzysem, a inne kontynuują (choć spowolniony) skutecznie rozwój? Czy Polskę będą omijać kryzysowe zawirowania? Na te pytania szukał odpowiedzi Piotr Szumlewicz, publikując w Przeglądzie (nr 32 z 15 sierpnia 2011 roku) artykuł Idźmy śladem Niemiec, a nie Grecji. Kraje dotknięte kryzysem łączą cztery strukturalne podobieństwa: - łączny poziom opodatkowania w każdym z nich jest znacznie niższy niż w całej UE (największy deficyt finansów publicznych występuje w krajach o najniższych podatkach: w Irlandii, Grecji czy na Łotwie), - państwa najbardziej dotknięte kryzysem łączy pasywna polityka na rynku pracy, a w najbogatszych krajach UE państwo jest ważnym podmiotem na rynku pracy, - kraje najbardziej dotknięte kryzysem łączy mało rozbudowana i selektywna polityka społeczna, w tym szczególnie brak rozbudowanych, uniwersalnych świadczeń rodzinnych, - dotknięte kryzysem kraje są silnie uzależnione od kapitału zagranicznego i mają liberalne ustawodawstwo dotyczące obrotu kapitałem finansowym. Trzeba też pamiętać o tym, że Podobnie jak w latach 70. obecny kryzys - pisze P. Szumlewicz - pierwotnie dotknął kraje rozwinięte. W ciągu kilkunastu miesięcy w najbogatszych krajach UE pogorszyła się większość głównych wskaźników makroekonomicznych. Przyjęły one jednak wobec kryzysu postawę aktywną. Niemcy czy Francja przeznaczyły dziesiątki miliardów euro na działania antykryzysowe. Kryzys stał się okazją do modernizacji technologicznej, przywrócenia bezpośredniego sterowania popytem i tworzenia nowych miejsc pracy. Polska, niestety, spełnia co najmniej trzy warunki sprzyjające kryzysowi, a są to: niskie podatki, mało rozbudowana polityka na rynku pracy oraz niskie i selektywne świadczenia społeczne, w tym szczególnie rodzinne. Mniej spełniony jest jedynie czwarty warunek jak pisze P. Szumlewicz Polska nie jest aż tak uzależniona od kapitału zagranicznego jak Irlandia czy Grecja. (opr. L.B.) BIBLIOGRAFIA Caner M., Grennes T. i Koehler-Geib F., Finding the Tipping Point When Sovereign Debt Turns Bad, World Bank Policy Research Working Paper, No. 5391, July EEAG, Report on the European Economy 2011, European Economic Advisory Group at CESifo, Munich Égert B., Fiscal Policy Reaction to the Cycle in the OECD: Pro- or Counter-Cyclical?, OECD Economics Department Working Papers, No. 763, European Commission, Public Finances in EMU 2010, European Economy, No. 4, European Commission, Statistical Annex of European Economy, Autumn Hagemann R., Improving Fiscal Performance Through Fiscal Councils, OECD Economic Department Working Papers, No. 829, December Komisja Europejska, Roczne sprawozdanie gospodarcze, Bruksela, dnia , KOM (2011) 11 wersja ostateczna. Mucha-Leszko B., Strefa euro. Wprowadzanie, funkcjonowanie i międzynarodowa rola euro, Wyd. UMCS, Lublin OECD, Economic Surveys: Euro Area, Volume 2010/20 December 2010, Supplement 2. Reinhart C.M. i Rogoff K.S., Growth in a Time of Debt, American Economic Review: Papers & Proceedings, Vol. 100, No. 2, Rosati D., Kierunki zmian w systemie zarządzania fiskalnego strefą euro, Ekonomista, Nr 5, The effectiveness of the euro area fiscal policies, ECB Monthly Bulletin, July PRZYPISY 1 B. Mucha-Leszko, Strefa euro. Wprowadzanie, funkcjonowanie i międzynarodowa rola euro, Wyd. UMCS, Lublin 2007, s Ibidem, s The effectiveness, op. cit., s Ibidem, s European Commission, Statistical, op. cit., s Ibidem. 7 Ibidem. 8 OECD, Economic Surveys: Euro Area, Volume 2010/20 December 2010, Supplement 2, s Komisja Europejska, Roczne sprawozdanie gospodarcze, Bruksela, dnia , KOM (2011) 11 wersja ostateczna, s Ibidem, s Ibidem, s C.M. Reinhart i K.S. Rogoff, Growth in a Time of Debt, American Economic Review: Papers & Proceedings, Vol. 100, No. 2, 2010, s M. Caner, T. Grennes i F. Koehler-Geib, Finding the Tipping Point When Sovereign Debt Turns Bad, World Bank Policy Research Working Paper, No. 5391, July 2010, s B. Égert, Fiscal Policy Reaction to the Cycle in the OECD: Pro- or Counter-Cyclical?, OECD Economics Department Working Papers, No. 763, 2010, s OECD, Economic, op. cit., s Ibidem, s. 118, przypis OECD, Economic, op. cit., s Ibidem. 19 Ibidem, s Ibidem, s Dokładnie na temat przyczyn niskiej dyscypliny fiskalnej w państwach członkowskich UGiW pisze D. Rosati, Kierunki zmian w systemie zarządzania fiskalnego strefą euro, Ekonomista, Nr 5, 2010, s EEAG, Report on the European Economy 2011, European Economic Advisory Group at CESifo, Munich 2011, s R. Hagemann, Improving Fiscal Performance Through Fiscal Councils, OECD Economic Department Working Papers, No. 829, December 2010, s. 21. Za i przeciw przyjęciu przez Polskę euro Do strefy euro z dojrzałą gospodarką Biorąc pod uwagę peryferyjne położenie Polski w UE (choć sytuację poprawia bliskość Niemiec), utrata konkurencyjności kosztowej sprawi, że Polsce trudno będzie przyciągać nowe inwestycje, zważywszy np. na stan infrastruktury drogowej i kolejowej. Wszystkie te czynniki wskazują, że w przypadku zbyt wczesnego członkostwa w strefie euro możemy doświadczyć tych samych negatywnych procesów co Hiszpania i Portugalia. W tej sytuacji przyśpieszenie integracji tylko po to, aby mieć złudne przeświadczenie większego wpływu na to, co się dzieje w Unii (w strefie euro faktycznie i tak rządzić będą Niemcy), może dla gospodarki mieć bardzo negatywne konsekwencje. Lepiej, aby zachodzące w polskiej gospodarce dostosowania po stronie kosztowej miały miejsce w warunkach płynnego kursu walutowego. Może on bowiem zaabsorbować znaczną część negatywnych konsekwencji tego procesu. Do strefy euro powinniśmy wchodzić z dojrzałą gospodarką. Tym bardziej że wejście do strefy jest w praktyce procesem nieodwracalnym. W najbliższych latach priorytetem dla nas powinno być maksymalne wykorzystanie korzyści z członkostwa w UE jako takiej. Chodzi głównie o przyciąganie funduszy europejskich i jak najbardziej efektywne ich wykorzystywanie. Szczególnie do poprawy stanu infrastruktury i zwiększenia innowacyjności naszej gospodarki. Andrzej Halesiak (dyrektor w biurze Analiz ekonomicznych Banku Pekao) w Nie gotowi na euro ; Rzeczpospolita 18 marca 2011 r. Najpierw trzeba dostosować gospodarkę Polski rząd podjął właściwą decyzję, aby działać krok po kroku. Okres, w którym polski deficyt publiczny oscyluje wokół 6-8 proc. PKB, nie jest właściwym momentem na wejście do strefy euro. Dane i statystyki, które widziałem, wskazują, że jest za wcześnie. Widziałem także plan zmniejszenia deficytu do poziomu 3 proc. i jeśli to zrobicie, będzie to właściwy moment na wejście do strefy euro. Przystąpienie do niej teraz zniszczyłoby polską gospodarkę. Najpierw musicie ją dostosować. Czas kryzysu ekonomicznego to całkiem dobry okres, aby pomóc waszej gospodarce i przyspieszyć wzrost gospodarczy. ERM II i później strefa euro to dobre instrumenty dla długofalowego rozwoju, ale czasami mogą zniszczyć gospodarkę. Dlatego musicie szybko się adaptować. Jeśli tego nie zrobicie, będziecie mieli problem np. z ratingiem. Tak było w przypadku Grecji, Irlandii i innych krajów. Wyglądało to dość dramatycznie. Bądźcie ostrożni. Antoni Rop (słoweński polityk i parlamentarzysta, od sierpnia 2011 r. wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego) w,5,5 mld euro dla Polski ; Rzeczypospolita 9 marca 2011 r. Pośpiech może zaszkodzić Czy Pana zdaniem kłopoty Greków spowodują, że kraje planujące przyjęcie euro zastanowią się dwa razy, czy rzeczywiście warto się śpieszyć do unii walutowej? Mam nadzieję, że będzie to bardzo użyteczna lekcja. Grecja przyjęła euro dość lekkomyślnie, traktując kryteria z Maastricht jako jakieś tam wskaźniki; trochę pomasowali statystyki i wszystko im pasowało. Nie zdawali sobie sprawy, że kryteria z Maastricht są naprawdę ważne. Nie odrobili tej lekcji i kiedy okazało się, że znów mają z nimi kłopoty, ponownie zabrali się za masowanie statystyk. Kiedy kandydaci do euro patrzą na greckie zmagania, mam nadzieję, że wyciągają z nich własne wnioski i zadadzą sobie pytanie: czy jesteśmy gotowi? I czy cena, jaką płaci dzisiaj Grecja, jest warta pośpiechu w przyjmowaniu wspólnej waluty? Czy w takim razie Polska powinna się spieszyć z przyjmowaniem euro? Polska to zupełnie inna sprawa. Z tak solidnymi fundamentami gospodarczymi i po przejściu suchą nogą przez kryzys finansowy Polska powinna czuć się bardziej predestynowana do wejścia do eurolandu. Ale tak jak wszystkie inne kraje musi zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście chce przyjąć na siebie takie zobowiązania. Moim zdaniem w przypadku Polski odpowiedź powinna brzmieć: tak. Mayer Thomas (główny ekonomista w Deutsche Banku) w Euro lekkomyślnych Greków ; Rzeczpospolita 4 maja 2011 r. Kryteria z Maastricht trzeba spełnić Nie mamy szans na wejście do strefy euro, jeśli nie spełnimy kryteriów z Maastricht, a na razie prezentowana jest wyłącznie droga ich niespełnienia. Nic nie robiąc, tylko deklarując chęć zmiany złotego na euro, nie znajdziemy się w strefie wspólnej waluty. Nikt nam obowiązkowych kryteriów nie zlikwiduje ani nie usunie barier, jakie znajdują się na naszej drodze do unii walutowej. To zaś, czy wchodzimy do zachwianej przez kryzys strefy, czy nie, nie ma żadnego znaczenia, bo naszej gospodarce nic z tego tytułu nie grozi. Mirosław Gronicki (były minister finansów) w Strefa euro na ostrym wirażu ; Rzeczypospolita 24 lutego 2010 r. Kryzys spowodował zaburzenia w finansach Gdybyśmy już dziś byli w strefie euro, koszty obsługi naszego zadłużenia byłyby znacznie niższe. Wystarczy popatrzeć na Hiszpanię, która ma gorsze wskaźniki makro, a płaci za pożyczane pieniądze znacznie mniej. Zaburzenia w finansach, jakie obserwujemy w krajach członkowskich strefy, są wynikiem kryzysu i wcale nie są mniejsze niż w USA, Japonii czy Wielkiej Brytanii, a wręcz przeciwnie. Co więcej, 11 lat funkcjonowania wspólnej waluty pokazało, że kryteria z Maastricht są przestrzegane i sprawdzają się jako ramy funkcjonowania unii walutowej. Stanisław Gomułka (główny ekonomista w BBC) w Strefa euro na ostrym wirażu ; Rzeczypospolita 24 lutego 2010 r. P.S. Zaprezentowane wypowiedzi pochodzą z Rzeczypospolitej ; tytuł i śródtytuły od redakcji EuroExpress.
12 12 EUROEXpress czasopismo studiów Mechanizmy funkcjonowania strefy euro Jak daleko mamy do euro Albo solidarność, albo rozpad Europy WYWIAD Z MINISTREM FINANSÓW JACKIEM ROSTOWSKIM Pana zdaniem kryzys w strefie euro jest zagrożeniem dla Polski? Niektórzy analitycy obniżają prognozy naszego wzrostu gospodarczego, bo wolniej rozwijają się nasi partnerzy handlowi. - Jeśli najgorsze się nie stanie, to mamy do czynienia jedynie z pewnym spowolnieniem gospodarki światowej, i to raczej o tym mówią analitycy rynkowi. W budżecie na przyszły rok mamy zapisany wzrost PKB o 4 proc. Najgorsza obecnie prognoza na przyszły rok to chyba 2,9 proc. Ale ciągle wielu ekonomistów przewiduje wzrost powyżej 3,5 proc. Mamy poduszkę bezpieczeństwa na wypadek, jeśli wzrost okaże się niższy? Czy mimo wszystko uda się w 2012 r. obniżyć deficyt sektora finansów publicznych do 3 proc. PKB? Komisja Europejska przewiduje nasz deficyt na poziomie 3,6 proc. PKB. - My uważamy, że Komisja prognozuje zbyt pesymistycznie. Zresztą jeden z powodów jej prognozy są ryzyka związane właśnie ze wzrostem polskiego PKB. Nieco niższy wzrost niż obecnie prognozowany nie powinien wpłynąć w zasadniczy sposób na wyniki sektora finansów publicznych. Ale oczywiście, jeśli będzie taka potrzeba, to jesteśmy gotowi działać. Warto także pamiętać, że budżet rozlicza się w wartościach nominalnych. Czyli inflacja trochę pomoże budżetowi? - Wyższa inflacja daje nam wyższą bazę podatkową. Ewentualny niższy wzrost w przyszłym roku może być kompensowany przez to, że w tym roku będziemy mieli wyższy wzrost nominalny. Na razie nie ma powodu przypuszczać, że łączny wzrost nominalny na te dwa lata będzie znacząco inny, niż założyliśmy. Co się musi zmienić w strefie euro, żeby warto było do niej przystąpić? - Trzeba naprawić bardzo głębokie pęknięcia w strukturze strefy euro. Jeszcze przed kryzysem była daleko niedoskonała. Jej naprawa musi być poddana stress testom, żebyśmy mieli całkowitą pewność, że wchodząc do tego domu, będzie on odporny na trzęsienia ziemi. Co pan rozumie pod pojęciem stress testu? - Są stress testy pojęciowe, ale najlepszym modelem jest rzeczywisty stress test, czyli kryzys. Czyli jeżeli strefa euro przetrwa obecny kryzys, to będziemy do niej wchodzić? - Tak, kiedy będą i oni, i my na to gotowi. To chyba daleka perspektywa lat? - Nie wiem. Wszystko zależy od tego, jak będzie wyglądała strefa euro. Wyobraźmy sobie mało prawdopodobną sytuację, że strefa euro miałaby centralny budżet z dochodami rzędu 15 proc. PKB strefy euro. W takim przypadku żaden stress test pewnie nie byłby potrzebny. Mówię tylko, że aby wstąpić do strefy euro, musimy mieć pewność, że jej reforma jest głęboka. Angela Merkel i Nicolas Sarkozy uważają, że ratunkiem dla strefy euro powinna być większa integracja gospodarek. Czy to dla nas dobre? - Wybór jest taki: dużo więcej integracji makroekonomicznej strefy euro albo jej rozpad. Nie ma trzeciej drogi. Nie możemy siedzieć z boku i mówić: nie pozwólcie na rozpad strefy euro, ale nie pogłębiajcie integracji makroekonomicznej. Skoro rozpad strefy byłby dla Polski katastrofalny, musimy popierać większą integrację. Większa integracja handlowa i rynkowa i tak ma miejsce, i nie będzie ograniczona do strefy euro. Czy ewentualne wprowadzenie przez euroland wspólnych euroobligacji nie jest groźnym pomysłem dla Polski? - Myślę, że sytuacja się zmieniła. Słuszne były nasze obawy wtedy, kiedy w 2009 roku inwestorzy uciekali z rynków wschodzących. W tamtym czasie były obawy, że stworzenie euroobligacji podwyższyłoby nasze koszty obsługi długu. Dzisiaj my jesteśmy na tyle wiarygodni, a strefa o tyle mniej wiarygodna, że na pomysły euroobligacji patrzę z dużo większym spokojem. Ale nie można wykluczyć, że jeśli nastąpi kryzys, to znowu nastąpi ucieczka od rynków wschodzących... - Niczego w życiu nie można wykluczyć. Ale dzisiaj jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia kryzysu wiarygodności w naszym regionie niż trzy lata temu. Po pierwsze, doświadczenia ostatnich trzech lat pokazały, że problemy są głównie w strefie euro, a nie w naszym regionie. Już wtedy wszyscy wiedzieli, że zagrożeniem jest zadłużenie sektora finansów publicznych i sektora prywatnego. Ale mimo to inwestorzy uciekali z rynków naszego regionu, które miały najmniejsze zadłużenie publiczne i najniższe lewarowanie sektora finansowego. To był obłęd i dowód na to, że rynki nie zawsze zachowują się racjonalnie. Prezentowany tekst stanowi fragment wywiadu udzielonego Gazecie Wyborczej (29 sierpnia 2011 r.) Albo solidarność, albo rozpad Europy Lepiej przygotowani do pracy W 2009 roku kierownictwo Narodowego Banku Polskiego podjęło decyzję o uruchomieniu w Polsce (w 17 uczelniach) studiów podyplomowych, których celem jest kształcenie specjalistów z zagadnień Unii Europejskiej i strefy euro. Pierwsza w Polsce inauguracja odbyła się na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego 14 listopada 2009 r. Wierzymy, że dzięki tym studiom wejście Polski do strefy euro odbędzie się bardziej płynnie i nasz kraj osiągnie z tego jak największe korzyści mówił wówczas prof. Krzysztof Opolski z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW i zarazem szef zespołu doradców prezesa NBP.W Uniwersytecie Warszawskim wykład inauguracyjny wygłosił prof. Witold Koziński, również wykładowca WNE UW, wiceprezes NBP, odpowiedzialny za prace banku związane z członkostwem Polski w strefie euro. Polska wejdzie do strefy euro, ale nie należy rozpatrywać tego w kategoriach prędzej czy później, lecz powinna wejść we właściwym momencie, bo to przesądzi o skali odniesionych przez nasz kraj korzyści mówił prof. Witold Koziński. W Rzeszowie pierwszą edycję studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro zainaugurowano 21 listopada 2009 r. Wykonawcą grantu NBP został Wydział Ekonomii. Wykład inauguracyjny wygłosił prof. Witold Koziński, wśród zaproszonych gości byli pracownicy NBP w Rzeszowie, z panią dyrektor Leokadią Wanatowicz na czele. Uczestniczący w spotkaniu prof. Stanisław Uliasz, rektor UR mówił o konieczności ustawicznego doskonalenia i podnoszenia kwalifikacji przez absolwentów wyższych uczelni. Po roku nauki, w maju 2010 roku 58 słuchaczy studiów podyplomowych przystąpiło do egzaminu końcowego, składającego się z 2 części: wypełnieniu testu oraz napisaniu eseju. Jesienią tego roku rozpoczęliśmy II edycję zajęć w ramach studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro. Egzamin końcowy, o jednej porze we wszystkich 17 uczelniach w Polsce odbył się w ostatnią sobotę maja 2011 roku. W Rzeszowie osiągamy godne pochwały wyniki wszyscy przystępujący do egzaminu końcowego osiągają pozytywne wyniki, większość osób osiąga dobre i bardzo dobre oceny. Jesienią 2011 rozpoczniemy w Uniwersytecie Rzeszowskim trzecią, poszerzoną w stosunku do dwóch poprzednich edycję studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania strefy euro. (L.B.) Czasopismo Euro-expres postało w ramach studiów podyplomowych Mechanizmy funkcjonowania Euro, realizowanych przez Wydział Ekonomii Uniwersytetu Rzeszowskiego, dzięki dofinansowamiu Narodowego Banku Polskiego. Pierwsza edycja studiów podyplomowych odbyła się w roku akademickim 2009/2010. Przygotowanie i opracowanie tekstów: Ludwik Borowiec; fotografie: Ludwik Borowiec i Elżbieta Wójcikiewicz. Wydawca: Uniwersytet Rzeszowski, Rzeszów, al. Rejtana 16c Druk i przygotowanie: MITEL, Rzeszów, ul Warszawska 5/7, tel , Nakład 2125 szt, ISSN
Monika Parafianowicz. Integracja rynków finansowych w UE i strefie euro rozwój alternatywnych form inwestowania
Monika Parafianowicz Integracja rynków finansowych w UE i strefie euro rozwój alternatywnych form inwestowania Plan prezentacji 1. Rynek finansowy 2. Procesy konsolidacyjne i integracyjne 3. Alternatywne

References: art.4
 art. 139
 art. 219
 art. 133
 art.1
 Art. 141
 art. 140
 art. 121
 art. 122
 art. 123
 art. 140
 art. 130
 art. 131
 art. 140
 art. 126