Source: https://historialeby.pl.tl/Od-zarania.htm
Timestamp: 2020-04-09 17:10:44+00:00

Document:
Historia Łeby - Od zarania
Około 11 tys. lat temu z terenu północnej Polski ustępuje zlodowacenie północnopolskie, zwane bałtyckim. Cofający się lodowiec kształtuje główne rysy terenu z morenami, wzgórzami i dolinami, jeziorami, rzekami, a 2 tys. lat później rysuje linię brzegową słodkowodnego wówczas Bałtyku. Brak Mierzei Łebskiej jeszcze pozwala falom morskim swobodnie uderzać o brzegi późniejszego jeziora. Dopiero na początku naszej ery Morze Bałtyckie osiągnie współczesną wielkość i wytworzy się linia brzegowa zbliżona kształtem do obecnej.
7300-6400 p.n.e. - nieco cieplejszy klimat borealny. Dobre warunki dla rozwoju dębu, sosny i leszczyny.
3100 do początków n.e. - klimat subborealny. Upowszechnienie się lasów sosnowych.
Po ustąpieniu lodowca z terenów północnej Polski, jego miejsce zajęła tundra. Charakteryzowała się ona występowaniem niskiej, bezdrzewnej roślinności, przystosowanej do wegetacji w klimacie arktycznym i subarktycznym. Surowy, suchy klimat i zamarznięte podglebie nie pozwalały jeszcze na zasiedlenie się lasu. Na ilustracji: tundra w okresie letnim.
Pojawienie się człowieka we wschodniej części Pomorza przypada na okres późnego paleolitu, trwającego od ok. 14. do 8. tysiąclecia przed naszą erą. We wsi Krępkowice gm. Cewice, leżącej 45 km na południe od Łeby, odkryto harpun pochodzący z tego okresu. Kolejnym znaleziskiem świadczącym o obecności gromad ludzkich w czasach prehistorycznych, jest grot igiełkowy z okresu mezolitu (do ok. 4200 lat p.n.e.) znaleziony w Lubowidzu koło Lęborka.
Znalezisko przechowywane było w muzeum w Szczecinie, ale niestety w pożodze wojennej nie dotrwało do naszych czasów. Marnym pocieszeniem jest fakt, że zostało zinwentaryzowane i opisane. Kolejnym znaleziskiem wymienionym przez tego samego autora, a dokonanym rok wcześniej, jest siekiera z brązu, datowana na 1800-500 lat przed Chrystusem. Znaleziska dokonali rybacy w 1937 roku, w czasie połowu fląder kilometr na zachód od mola, na głębokości 6 metrów i w odległości 200 m od brzegu.
Linia brzegowa w okolicach Łeby ulegała w czasach historycznych licznym zmianom. Dlatego przypuszcza się, że owa siekierka znajdowała się pierwotnie w grobowcu, który został pochłonięty przez morze.
Siekierka wyłowiona w 1937 r. przez łebskich rybaków w trakcie połowu fląder. Długość narzędzia 15,5 cm, szerokość ostrza 5 cm. Stan z 1937 r.
W epoce brązu oraz wczesnej epoce żelaza bardzo intensywnie była zasiedlana Wysoczyzna Damnicka (pomiędzy rzekami Łebą i Słupią). Pozostałe znaleziska tworzą już ciągłość czasową, świadczącą o stałej obecności człowieka w rejonie rzeki Łeby. W pierwszych wiekach naszej ery struktura osadnicza opierała się na zasiedziałej ludności autochtonicznej z rodowodem słowiańskim oraz na germańskich plemionach Gotów i Gepidów.
Dwieście lat po narodzeniu Chrystusa wędrówka ludów sprowadza na nasze tereny osadników z północy. Czy to ich potomkowie wraz ze Słowianami utworzyli pierwsze stałe osiedle w okolicach ujścia rzeki Łeby? Szkoda, że prawdopodobnie nigdy nie dojdziemy do tego, jak i kiedy to się tak naprawdę wydarzyło. Historycy Post i Johanek z Uniwersytetu w Münster datują powstanie osady najpóźniej na rok 1000*).
Pierwsza wzmianka o małej osadzie, zlokalizowanej niedaleko brzegu morza i ujścia rzeki Łeby, pochodzi z 1282 roku. Osada ta znajdowała się w rejonie, gdzie obecnie rzeka Łeba uchodzi z jeziora Łebsko. Badacze i historycy w tym Willi Gillmann są zgodni, że chodzi tu o kaszubską wieś, która była jedną z dwóch osad w tym rejonie. (Numer 1 na ilustracji poniżej).
Upadek tej miejscowości jest łączony z ustanowieniem w pobliżu miasta Lebamunde (znaczy tyle co Łeboujście), będącego pierwotnym organizmem urbanistycznym dzisiejszej Łeby. Obecnie nieistniejące już miasto określa się mianem Stara Łeba. Pierwotnie (do 1497 r.) leżało ono na prawym brzegu ówczesnej rzeki, która w ciągu wieków wielokrotnie zmieniała przebieg odcinka ujściowego. Miejscowość ta została zniszczona przez żywioły w XVI wieku. (Numer 2 na ilustracji poniżej).
Osadnictwo w rejonie ujścia rzeki Łeby na przestrzeni wieków. Nr 1 - kaszubska osada. Jej upadek jest wiązany z utworzeniem w pobliżu miasta Lebamunde. Brak widocznych pozostałości po osadzie. Nr 2 - lokacja w 1357 roku miasta Lebamunde (Stara Łeba), będącego pierwotnym organizmem urbanistycznym dzisiejszej Łeby. Zagłada na skutek działania sił natury. Po niszczycielskim sztormie w roku 1570 przeniesienie miasta na prawy brzeg rzeki Łeby. Jedyną widoczną pozostałością jest niewielki fragment ściany kościoła. Nr 3 - miasto od 1570 roku do czasów nam współczesnych.
Pod koniec XIII wieku, w okresie zwanym rozbiciem dzielnicowym Polski, władzę na Pomorzu Środkowym i Gdańskim sprawował książę gdański Mściwój II, za pośrednictwem administratora w osobie wpływowego rycerza Święcy (skrót od imienia Świętosław). Wymieniony rycerz pełnił funkcję wojewody gdańskiego i słupskiego, oraz wojewody całego Pomorza (comes pallatinus).
Dokonano tego 17 lipca 1307 roku we wsi Lędowo (daw. Lindow), koło Ustki. Wydarzenie to przeszło do historii jako zdrada Święców, chociaż niektórzy historycy dopatrują się w tym tragicznego zbiegu okoliczności. Zapłatą, jaką Święcowie otrzymali za dopuszczenie do okrojenia ziem polskich, było oddanie im w lenno ziemi darłowskiej, sławieńskiej, polanowskiej i słupskiej oraz dodatkowo dwóch miast - Tucholi i Nowego.
Ziemia lęborska przeszła pod bezpośrednie panowanie Brandenburgii. Książę Łokietek zwrócił się do Krzyżaków o odsiecz i wyparcie Brandenburczyków. Ci jednak nie tylko nie wywiązali się z przyjętych zobowiązań, ale do tego rok później bezprawnie zawładnęli Pomorzem Gdańskim.
W okresie przedlokacyjnym Lęborka i Łeby, bardzo ważną rolę w regionie odgrywała pobliska Białogarda. Wykopaliska wskazują na istnienie tam grodziska sięgającego początków X wieku. Korzystne położenie wsi w osi komunikacyjnej wschód-zachód, obronne ukształtowanie terenu, koncentracja osadnictwa w bezpośrednim sąsiedztwie i zbudowany w nieco późniejszym okresie jeden z pierwszych kościołów w regionie, wysunęły ten podupadły dzisiaj ośrodek do rangi lokalnego centrum polityczno-gospodarczego.
Za panowania księcia gdańskiego Mściwoja I w początkach XII wieku, Białogarda stanowiła nawet stolicę osobnego organizmu administracyjnego w północnej części Pomorza Gdańskiego, zwanego dzielnicą białogardzką.
Pierwotnie Łeba była usytuowana ok. 1,5 km na północny zachód od obecnego centrum, na prawym brzegu rzeki. Badacze i autorzy w kwestii prawego brzegu rzeki są zgodni. Do dzisiaj pozostaje otwarte pytanie czy lokacji miasta dokonano na miejscu istniejącej osady, czy na surowym korzeniu?
A może istniały dwie osady, z których jedna dała początek Łebie? Schultz podaje, że lokacji miasta dokonano na bazie istniejącej osady Koszczewczyn, co stało się powodem wątpliwości wyrażanych przez niektórych historyków.
Schematyczny obraz zmian ujścia rzeki Łeby na przestrzeni wieków. Nr 1 - ujście co najmniej od okresu lokacji do 15 września 1497 roku, kiedy zamulona rzeka wytworzyła nowe koryto po prawej stronie miasta. Nr 2 - najdalej w dziejach wysunięte na wschód ujście rzeki. Zlikwidowane ręką ludzką w latach 80. XIX stulecia, w związku z budową portu. Pozostałością jest zamknięte starorzecze, zwane Łabędzim Stawkiem. Odległość pomiędzy punktami 1 i 2, wynosi ok. 1,5 km. Nr 3 - Lata 80. XIX wieku, wykopanie nowego ujścia, będącego zarazem wejściem do nowo budowanego portu. Jest to współczesne ujście rzeki Łeby.
W dniu 8 lipca 1357 r., w sobotę przed św. Małgorzatą, gdański komtur krzyżacki*) Wilhelm von Balderheim nadał nowo lokowanemu miastu prawa miejskie, nadając mu nazwę Lebamunde (Leba=Łeba, munde=ujście). Z zasady ten przywilej był zarezerwowany dla wielkiego mistrza dlatego należy przyjąć założenie, że von Balderheim oprócz wysokiego stanowiska w strukturach zakonnych, musiał być człowiekiem bardzo wpływowym. Uroczystość odbyła się w Lęborku przy udziale świadków, którymi byli burmistrz Lęborka Schatting, sędzia ziemski von Malltzitze, dwaj zakonnicy z Gdańska i inne wiarygodne osoby.
Sam fakt przyznania miastu stosunkowo małego terytorium - 15,5 łana gruntów (ok. 278 ha**) - zakładał jego wiejsko-małomiasteczkowy charakter, gdzie tylko pewna część mieszkańców utrzymywała się z pracy na roli. Sołtys Łeby otrzymał półtora łana, a nie zwyczajowe sześć. Okoliczne wsie na prawie niemieckim otrzymywały zazwyczaj po 60 łanów. Warto dodać, że Lębork wraz z Nową Wsią posiadał 200 łanów, podzielonych dokładnie po połowie.
Proboszcz musiał się zadowolić jednym łanem wolnym od czynszu. Nadanie ziemi proboszczowi sugeruje, że już wówczas istniała tu parafia, chociaż budowę kościoła ukończono 5 lat po lokacji. Wiele na to wskazuje, że w Koszczewczynie wcześniej musiał istnieć kościół lub kaplica, skoro zachowała się wzmianka z 1286 r. o proboszczu Ludouigo.
**) Za jednostkę obrachunkową przyjęto łan chełmiński (włóka), dzielący się na 30 mórg chełmińskich, który liczył 17,955 ha. Wielkość ta została określona przez Krzyżaków w 1233 r. i była używana na ich terytorium.
Krzyżacy, czyli Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, powstał w 1190 roku, a rok później papież Klemens III oficjalnie go zatwierdził. Jego powstanie zbiega się w czasie z działalnością Zakonów Joannitów i Templariuszy, które na fali średniowiecznych krucjat zapoczątkowały swoją potęgę. Krzyżacy w odróżnieniu od dwóch pozostałych zakonów rycerskich mieli charakter wybitnie narodowy i nie przyjmowali w swoje szeregi cudzoziemców.
Zdobyte w Prusach terytoria dołączali do ziemi chełmińskiej, którą otrzymali w dzierżawę od Konrada i tak powstało państwo zakonne. Jego istnienie potwierdził papież Grzegorz IX i cesarz niemiecki Fryderyk II. W 1308 roku Krzyżacy poszli dalej na zachód i bezprawnie zajęli Pomorze Gdańskie wraz z ziemią lęborską. Od tego okresu datuje się panowanie Zakonu na tym terytorium. W latach 1309-1457 stolicą państwa zakonnego był Malbork.
Trzy lata po nadaniu Łebie praw miejskich rozpoczęto budowę kościoła, którą ukończono w 1362 roku. Jako budulca użyto cegieł o wymiarach 8 x 13 x 28 cm, murowanych na zaprawie wapiennej. Fundatorem i zarazem patronem świątyni był zakon krzyżacki.
Kościół przyjął wezwanie św. Mikołaja, charakterystyczne dla miast pomorskich, znajdujących się przy lądowych lub morskich szlakach komunikacyjnych. Może to świadczyć o istnieniu tu już wówczas ośrodka portowo-handlowego.
Lokacja miasta nastąpiła na prawie lubeckim. Jedną z cech charakterystycznych miast na tym prawie był brak dużego, prostokątnego rynku w centrum i kościoła na jego wschodniej pierzei. Zastępowano to projektowaniem długiej i szerokiej reprezentacyjnej ulicy, przebiegającej przez całe miasto. Prawdopodobnie w ówczesnej Łebie była tylko jedna ulica, przebiegająca obok kościoła, jako domniemanego centrum.
Proszę porównać układ urbanistyczny Lęborka, jakże odmienny od Łeby. W tym mieście zastosowano rozwiązania typowe dla prawa magdeburskiego (w Polsce jego odmianę nazywano prawem chełmińskim), stąd duży rynek w centrum. Prawo lubeckie było stosowane rzadko i dotyczyło zaledwie 140 miast, głównie nadbałtyckich, od Lubeki do Rygi. Wśród polskich miast pierwotnie korzystających z tego prawa znajdziemy między innymi Szczecin i Elbląg (1237), oraz Tczew (1260) i Gdańsk (1261-1263). W tych dwóch ostatnich miastach w XIV wieku Krzyżacy zmienili prawo na magdeburskie.
Prawo miejskie było zbiorem przywilejów i obowiązków ludności miast i wyjmowało ją spod jurysdykcji ziemskiej, tzw. prawa dworskiego. Regulowało ono m.in. prawo mieszkańców do organizowania targów, swobodnego uprawiania rzemiosła i prawo składu, zobowiązującego przejeżdżających kupców do wystawiania towarów na sprzedaż. Kolejne regulacje dotyczyły ograniczenia konkurencji w handlu i rzemiośle oraz ustalały zasady własnej jurysdykcji z prawem miecza włącznie.
Najstarsze, zachowane w piśmiennictwie prawo miejskie Łeby, powstało prawdopodobnie w roku 1377 i dokładnie po stu latach zostało uzupełnione. Odnośnie wcześniej stosowanego prawa nie ma wzmianek. Łącznie powstały 44 artykuły, które obejmowały następujące zagadnienia:
Art. 1, 2, 3, 5 - warzenie piwa.
Art. 4, 6, 7 - obowiązujące w mieście jednostki miar.
Art. 8, 9, 16 - prawomocność transakcji handlowych potwierdzanych przybiciem ręki.
Art. 10 - sprzedaż bydła.
Art. 11, 12 - sprzedaż zboża.
Art. 13, 14 - sprzedaż ryb.
Art. 15 - wyroby piekarnicze.
Art. 17 - obcy pieniądz.
Art. 18 - zakaz prowadzenia nieczystych interesów.
Art. 19 - odprawianie służących.
Art. 20-24 - wywóz, kradzież i handel kradzionym drewnem.
Art. 25 - mienie wyrzucone przez morze.
Art. 26 - obchodzenie się z ogniem w nocy.
Art. 27-30 - nadzwyczajne przeniesienie prawa własności na nowego nabywcę.
Art. 31 - bicie na alarm w dzwon dla ostrzeżenia przed pożarem i powodzią.
Art. 32 - bandyckie napady.
Art. 33 - obraza czci panien i pobożnych kobiet.
Art. 34 - obowiązek pracy mieszkańców na rzecz miasta (szarwark).
Art. 35, 36 - płody rolne i łąki.
Art. 37 - zajęcia zastawne w należącym do miasta lesie Truse.
Art. 38 - nacinanie karbów na specjalnym kawałku drewna, które dotyczyły bydła i świń.
Art. 39 - warunkiem prowadzenia działalności kupieckiej była jej własność.
Art. 40-42 - zachowanie się na łąkach miejskich w czasie koszenia i zbierania.
Art. 42-44 - te artykuły dodano w późniejszym czasie*).
Jako ciekawostkę historyczną chciałbym dodać mały komentarz do art. 33. Otóż osobę, która dopuściła się znieważenia czci niewiasty, a mogły o tym zaświadczyć dwie inne mieszczanki, stawiano przed trybunałem miejskim. Katalog kar przewidywał zakucie na 2 dni do pręgierza, gdzie gawiedź mogła sobie do woli poużywać na skazańcu np. obrzucając go zgniłymi jajami lub świńskimi pęcherzami napełnionymi gnojówką. Dalsza część pohańbienia przewidywała pędzenie ulicami z głową i rękoma w dybach, a w końcu na wypędzeniu z miasta za pomocą miotły.
*) Schulz Franz "Geschichte des Kreises Lauenburg in Pommern." - Lauenburg 1912
Brak materiałów źródłowych mówiących, że Łeba posiadała własnego kata, zwanego mistrzem sprawiedliwości lub gdzieniegdzie mistrzem małodobrym. Nie ma również wzmianek o tym czy i ile razy korzystano z jego usług. Do obowiązków katowskiego urzędu oprócz wymierzania sprawiedliwości, należało łapanie wałęsających się psów (rakarstwo) i opieka nad latrynami miejskimi, czym zajmowali się jego pomocnicy. Należy przypuszczać, że w Łebie nie było mistrza sprawiedliwości i w razie potrzeby sprowadzano go z zewnątrz.
Pierwsza pieczęć miejska z herbem (średnica 40 mm). Wokół pieczęci łaciński napis Civitatis de Lebamunde, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza miasto Łeboujście. Kolejna pieczęć (również 40 mm) została wykonana w XV wieku i trzecia z kolei w wieku XVII (średnica 24 mm).
Herb Łeby z 1440 roku. Przedstawiona fantazyjna sylwetka rybozwierza i fale morskie świadczą, o związkach miasta z morzem, natomiast krzyż upamiętnia Krzyżaków, jako założycieli miasta. Oba motywy są przedstawiane w kolejnych modyfikacjach herbu i zachowały się do dziś.
Człowiekiem, któremu powierzono funkcję sprowadzenia osadników do Łeby (zasadźcy), był niejaki Hinrich Fleminck (Henryk Fleming). Pełnił on też funkcję pierwszego sołtysa. Sto lat wcześniej jego przodkowie przybyli z Lubeki na teren Warmii i byli lokatorami Braniewa oraz Fromborka. Tak więc łebski sołtys nie był człowiekiem przypadkowym i z pewnością posiadał jakieś doświadczenie w tej materii, chociażby z przekazów rodzinnych.
Krzyżacy powierzali funkcję zasadźcy osobom, które cieszyły się zaufaniem, a ich rodziny cechowała wierność i oddanie zakonowi. W roku 1246 jest wzmiankowany Johannes Fleming - członek rady miejskiej z Lubeki, który przybył do Prus wraz z 8 obywatelami tego miasta. Ich zadaniem było utworzenie miasta u ujścia rzeki Pregel.
Do obowiązków ówczesnych sołtysów należało między innymi ściąganie należności i podatków na rzecz zakonu krzyżackiego, z których 1/4 mieli prawo zachować dla siebie. Ponad to otrzymywali oni ziemię wolną od czynszów, a także mieli prawo prowadzenia młyna i karczmy. Jak na ówczesne stosunki, byli ludźmi bardzo zamożnymi.
Jednakże zasadniczym obowiązkiem Fleminga, przynajmniej w pierwszych latach, był nabór niemieckich osadników oraz stworzenie im dogodnych warunków do zagospodarowania się, np. zatrudnianie mierniczych do wymierzania działek, pomoc w nabyciu budulca itp.
Dlaczego w stosunku do Fleminga używamy określenia sołtys, a nie burmistrz? W akcie lokacyjnym jego posadę określono jako Schulze, co oznacza sołtysa. W średniowieczu włodarzami nowo lokowanych miast byli zazwyczaj sołtysi. Dopiero po kilkudziesięciu latach można było stwierdzić czy lokacja się powiodła i wtedy sołtysów zastępowano wójtami. Pierwsza wzmianka o burmistrzu Łeby pochodzi z 1483 roku i wymienia go z funkcji, imienia i nazwiska (Martin Klinkebeil).
Krzyżakom zależało na zasiedlaniu nowo lokowanych miast ludnością niemiecką, gdyż stanowiła ona dla nich niejako naturalne zaplecze społeczne, bez bariery językowej i kulturowej. Tym samym umacniała się ich pozycja wśród żywiołu kaszubsko-pomorskiego. Zgodnie z ówczesną tendencją, kolonizatorzy z państw niemieckich za nowe miejsce zamieszkania wybierali zazwyczaj miasto.
Sprowadzanie osadników odbywało się według pewnego klucza. Chodziło o to, żeby niektórzy z nich wykonywali potrzebne dla miasta i mieszkańców rzemiosło, zarazem mogli się z tego utrzymać i płacić podatki. Dlatego w miasteczkach wielkości Łeby starano się usilnie o kowala, kupca, młynarza, szewca, krawca, budowniczego, cieślę i innych. Jednocześnie nie sprowadzano zbyt wielu rzemieślników o tym samym zawodzie, żeby uniknąć niezdrowej konkurencji pomiędzy nimi i niepotrzebnych napięć społecznych.
Szesnaście lat po założeniu miasta, w 1373 roku na mocy dokumentu wystawionego przez samego wielkiego mistrza krzyżackiego Winrycha von Kniprode, Łebę przejął w dzierżawę rycerz Dietrich von Weiher, a Fleming stracił posadę. Cramer podaje, że obaj ci mężczyźni byli krewnymi.
Tu dochodzimy do pewnej sprzeczności rodzącej pytanie. Jak to się ma do zapisu lokacyjnego mówiącego, że sołtys w Łebie otrzymuje swój urząd w dziedziczne posiadanie? Otóż von Weiher wszedł tak dalece w łaski wielkiego mistrza, że ten obdarzył go licznymi posiadłościami ziemskimi i przywilejami. Jednym z nich było przejęcie władzy nad Łebą i jej mieszkańcami.
Fleming po utracie władzy pozostał w mieście, jednakże brak bliższych danych na ten temat. Zachowała się wzmianka, że w roku 1377 komtur krzyżacki powierzył mu funkcję rozjemcy w pewnym istotnym sporze sądowym.
Von Weiher pełnił funkcje zwierzchnika administracji i sędziego w ramach sądownictwa miejskiego. Z urzędu sprawował też przewodnictwo w radzie miasta. Pod jego nieobecność rada nie mogła obradować i podejmować żadnych decyzji, a te już podjęte musiały być przez niego zaakceptowane. Z tych względów jego władzę w mieście możemy określić jako absolutną.
Rodzina von Weiher zamieszkiwała w Łebie, w posiadłości określanej jako ,,Burg” (zamek). Przy obecnym stanie wiedzy nie można z całą dokładnością ustalić jego położenia. Willi Gillmann w ,,Chronik der Stadt Leba” (1998) zamieścił mapkę, która sugeruje umiejscowienie zamku w rejonie ulicy Turystycznej. Potomek tego rodu, Nikolaus, pod koniec XV wieku przeniósł swoją siedzibę około trzy kilometry dalej na wschód, na wyżej położony teren (3,8 m n.p.m) nad jeziorem Sarbsko. Wybudował tam mały zameczek i kaplicę. Umieścił w niej napis dziękujący Bogu za uratowanie życia.
Nowe siedlisko z czasem przyjęło nazwę Neuhof, co w dosłownym tłumaczeniu z niemieckiego oznacza Nowy Dwór. Po II wojnie św. wieś Neuhof przemianowano na Nowęcin, który obecnie jest przedłużeniem wschodniego ciągu urbanistycznego Łeby, jednak administracyjnie należy do gminy Wicko. Wspomniany zameczek, w ciągu stuleci kilkakrotnie przebudowywany i rozbudowywany przez miejscowych nazywany pałacem, zachował się w dobrym stanie do dziś i pełni funkcje hotelowo-gastronomiczne.
Przyczyną emigracji Weiherów z Łeby był potężny sztorm z 15 września 1497 roku, który poważnie uszkodził rezydencję. Ogromne masy wody morskiej niosły ze sobą duże ilości piasku, który całkowicie zaszlamował ujście rzeki. Napierający nurt wyżłobił nowe koryto kilkaset metrów dalej na wschód od dotychczasowego i miasto znalazło się raptem na lewym brzegu. Na szczęście dla mieszkańców, rzeka nie skierowała swoich wód bezpośrednio na zabudowania.
W Łebie nie było karczmy, o czym świadczy brak wzmianki w akcie lokacyjnym i krzyżacka księga czynszów z 1437 roku. Wymienia ona 13 karczem na ziemi lęborskiej, z których aż trzy znajdowały się w Białogardzie. Sytuowano je najczęściej przy ważnych szlakach komunikacyjnych, dzięki czemu zapewniały podróżnym posiłki, napitki, noclegi i paszę dla koni. Przez długie stulecia karczmy były też dostarczycielami prostych form rozrywki dla okolicznej ludności.
Z fragmentarycznych danych trudno ustalić dokładną liczbę mieszkańców. Częściowo zachowany wykaz z roku 1464 wskazuje na 45 osób zobowiązanych do płacenia czynszu gruntowego. Wymieniona liczba jest przybliżonym, z całą pewnością nieznacznie zaniżonym odpowiednikiem liczby rodzin zamieszkałych w mieście. Bardziej precyzyjny i co ważne, wiarygodny jest Adolf Gerlach (1856-1933), który podaje, że Łeba w 1483 roku liczyła 50 rodzin, czyli ok. 250-300 mieszkańców.
Państwo krzyżackie w Prusach w XV wieku (źródło: Wikipedia) Powiększ mapkę
Trudno jednoznacznie powiedzieć, jakim językiem posługiwali się pierwsi mieszkańcy Łeby. W XIV wieku na Pomorzu rozpowszechniał się język niemiecki, przynoszony przez osadników z głębi Niemiec. Również Krzyżacy posługiwali się tym językiem i przynajmniej próbowali go wprowadzać na swoich terytoriach. Nie należy jednak zapominać, że Łeba leży na Kaszubach, a ludność kaszubska posługiwała się swoim językiem.
Wyjaśnijmy sobie szeroko rozumiane pojęcie kaszubszczyzny. Pierwsza wzmianka pisana pochodzi z 19 marca 1238 roku i jest umieszczona w dokumencie wystawionym przez papieża Grzegorza IX. Dotyczy ona tytułów książąt zachodniopomorskich, określanych jako dux Slavorum et Cassubiae.
Tablica umieszczona w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku.
20 lutego tego roku zakończył się blisko 150-letni okres panowania Krzyżaków na ziemi bytowsko-lęborskiej. Powstanie rozprzestrzeniło się błyskawicznie na pozostałe ziemie krzyżackie, doprowadzając do wojny trzynastoletniej, zakończonej w 1466 r. Pokojem Toruńskim. Na mocy traktatu pokojowego, Polska uzyskała dostęp do morza z ziemią chełmińską i Żuławami. Ziemia bytowsko-lęborska, a wraz z nią Łeba przeszła pod zwierzchnictwo księcia pomorskiego Eryka II. Aż do roku 1526 książęta pomorscy sprawowali władzę na zasadach niezbyt szczegółowo sprecyzowanej zależności od Polski, następnie jako formalne lenno.
26 odwiedzający (67 wejścia) dzisiaj.

References: Art. 1

Art. 4

Art. 8

Art. 10

Art. 11

Art. 13

Art. 15

Art. 17

Art. 18

Art. 19

Art. 20

Art. 25

Art. 26

Art. 27

Art. 31

Art. 32

Art. 33

Art. 34

Art. 35

Art. 37

Art. 38

Art. 39

Art. 40

Art. 42
 art. 33