Source: http://www.prawo-budowlane.sos.pl/post/60/budujemy_garaze_na_zgloszenie_art_29_ust1_pkt_2_prawa_budowlanego/
Timestamp: 2019-05-21 13:09:12+00:00

Document:
PRAWO BUDOWLANE|Budujemy garaże na zgłoszenie – art. 29 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego
Budujemy garaże na zgłoszenie – art. 29 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego
Dodał: Marecki/2015-08-03/Tagi: budowa, samowola budowlana, zgłoszenie robót budowlanych, garaż, budowa garażu na zgłoszenie, garaż na zgłoszenie,
Zgodnie z nowym brzmieniem art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych w tym garaży, altan oraz przydomowych ganków i oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 35 m2 , przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Jak już wspominałem przy innej okazji, treść tego przepisu jest troszeczkę niefortunna, bo altana nie jest budynkiem, ale zapomnijmy na chwilę o niedoskonałościach i skupmy się na korzyściach. Cyba największa korzyść z tego przepisu, to ta, że teraz można sobie zbudować garaż na zgłoszenie. Wcześniej budowa garażu wymagała uzyskania pozwolenia na budowę i oczywiście projektu. Dziś nastało nowe i lepsze i na każde pięćset metrów kwadratowych naszej działki możemy sobie wybudować dwa garaże o powierzchni do 35m2 każdy. Warto mieć przy tym na uwadze conajmniej kilka spraw.
Po pierwsze należy pamiętać, że garaż na zgłoszenie musi spełniać warunki zawarte w cytowanym przepisie, bo jak nie będzie ich spełniać, np. będzie miał większą powierzchnię zabudowy, to niestety i tak trzeba będzie uzyskać pozwolenie na budowę. Trzeba mieć także na uwadze fakt, że na zgłoszenie można wybudować dwa obiekty wskazane w wyżej cytowanym przepisie, o ile jeszcze takie obiekty na działce nie istnieją. Czyli, jeżeli mamy pięćset metrów i na działce stoi już budynek gospodarczy, to niestety dwóch garaży, czy kolejnego budynku gospodarczego i garażu na zgłoszenie już się nie wybuduje.
Inna sprawa, to ewentualna samowola budowlana. I tu różnica między pozwoleniem na budowę i zgłoszeniem jest naprawdę niebagatelna i jak ktoś zrobi „bubu na dywan” w postaci garażu wybudowanego w warunkach samowoli, tj. bez zgłoszenia i bez pozwolenia na budowę, to konsekwencje mogą być naprawdę nieprzyjemne. I tu naprawdę podczas budowy warto mieć na uwadze ograniczenia wynikające z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, bo przekroczenie wskazanej w nim normy może zwiększyć ewentualną opłatę legalizacyjną z 5 tysiaków do 25 tysiaków (tak, tak, słownie: dwadzieścia pięć tysięcy złotych) i to też pod warunkiem, że garaż nie jest większy niż dwustanowiskowy. Oczywiście zawsze też można garaż rozebrać... Jeżeli kogoś interesuje skąd się te kwoty biorą, to może zajrzeć do art. 49b ust. 5 pkt 1 i 2, tam są opłaty w kategorii „gili gili”, albo poszukać sobie w art. 59g (w związku z art. 49b ust. 5, bo chyba tak się tam odsyła), gdzie jest instrukcja, jak wyliczać opłaty legalizacyjne dla obiektów, które wymagały pozwolenia na budowę i jako samowola są traktowane na zasadach przewidzianych w art. 48.
Zdaje się, że opłaty legalizacyjne będzie można w niektórych przypadkach umarzać, rozkładać na raty, czy coś w tym rodzaju, co ma wynikać z przepisów podatkowych, ale osobiście nie liczyłbym na współczucie organów podatkowych w tej sprawie. Nie wiem w tej chwili dokładnie jak ma to wyglądać, więc nie będę się wymądrzać albo zgadywać, ale powtarzam – nie ma się co nastawiać na łagodne traktowanie, co jednak też nie oznacza, że ewentualnie nie warto lub nie należy próbować, ale to już inna historia...
Kolejna mina, to taka, że garaż traktowany jest w tym przepisie jak budynek, tak przynajmniej ja to rozumiem, i jako taki powinien spełniać kryteria zawarte w ustawowej definicji budynku, zgodnie z którą jest to taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Nie jest budynkiem altana i tak samo nie jest budynkiem tzw. blaszak postawiony na kilku betonowych bloczkach! Może się mylę, ale nie wydaje mnie się... Warto też pamiętać, że istnieją na świecie przeróżne wymogi wynikające z przepisów o tzw. zagospodarowaniu przestrzennym i dobrze by było zainteresować się np. co w tej kwestii mówi plan miejscowy itd., itp.
Na koniec chyba najlepsza dobra rada na świecie. Jest być może trochę lepiej i trochę łatwiej niż przed zmianą przepisów, ale cały czas pozostają pewne wymagania, które jednak należy spełnić. Budowa małego garażu, to wprawdzie nie jakaś wielka inwestycja, w porównaniu chociażby do domu jednorodzinnego, ale i tak warto zadbać by niepotrzebnie za tą budowę nie płacić dwa albo trzy razy. Dobra rada jest zatem taka jak zawsze – najlepiej znaleźć sobie fachowca, np. architekta, który pomoże stworzyć jakąś sensowną koncepcję zamierzonego garażu oraz skompletować dokumentację zgłoszenia. Tyle...

References: art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 49
 art. 59
 art. 49
 art. 48