Source: http://www.ssa.waw.pl/9.html
Timestamp: 2019-02-16 00:15:15+00:00

Document:
Z uwagi na aktualnie prowadzoną reorganizację struktur Stołecznego Sądu Arbitrażowego i jego agend terenowych - zawiesza się do odwołania przyjmowanie do rozpoznania nowych spraw z zapisów na Stołeczny Sąd Arbitrażowy.
Zaistniała w związku z tym sytuacja uprawnia zainteresowanych do poddania sporów pod rozstrzygnięcie sądów państwowych z powołaniem się na aktualny stan niewykonalności zapisu na Stołeczny Sąd Arbitrażowy , stosownie do art. 1168 § 2 Kodeksu Postępowania Cywilnego.
Równocześnie informujemy, że reorganizacja nie ma wpływu na aktualnie zawisłe sprawy przed Stołecznym Sądem Arbitrażowym które procedowane są w normalnym trybie.
Warszawa styczeń 2015 rok.
03 maja 2012 r. weszły w życie bardzo ważne i obszerne ( w ponad 160 zapisach K.P.C. ) zmiany w procedurze cywilnej . Najważniejsze w zakresie postępowania rozpoznawczego , to :
- koncentracja materiału procesowego, oparta na zasadzie dyskrecjonalnej władzy sędziego jest bardziej elastyczna niż system prekluzji procesowej obowiązujący dotychczas w postępowaniu w sprawach gospodarczych, a przez to pozwalać będzie sądowi na uwzględnienie okoliczności konkretnej sprawy, co ma skłaniać strony do przytaczania okoliczności faktycznych i powoływania dowodów i twierdzeń możliwie najszybciej;
- zmiana art. 34 k.p.c. przez rozszerzenie zakresu zastosowania określonej w tym przepisie podstawy właściwości miejscowej przemiennej stosownie do dotychczasowej treści art. 4794 § 1 k.p.c ;
- w art. 153 § 11 k.p.c. wprowadzono podstawę odbycia posiedzenia przy drzwiach zamkniętych w postaci ryzyka ujawnienia okoliczności stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa stron;
- nowe brzmienie przepisu art. 3 k.p.c., zgodnie z którym na stronach i uczestnikach postępowania spoczywać ma ciężar dokonywania czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami. Naruszenie tego ciężaru również będzie sankcjonowane głównie w sferze odpowiedzialności za koszty postępowania, chociaż w grę wchodzi także uwzględnienie takiego naruszenia przy ocenie zachowania stron w kontekście spóźnionego przedstawienia materiału procesowego ;
- normatywne ujęcie tzw. ciężaru wspierania postępowania, upoważniające sąd - w ramach ściśle zakreślonej władzy dyskrecjonalnej - do pominięcia spóźnionych przytoczeń prezentowanych przez strony i uczestników postępowania ;
- ciężaru wspierania procesu (postępowania) przez wprowadzenie regulacji przewidującej taki ciężar w nowym art. 6 § 2 k.p.c., w świetle którego strony i uczestnicy postępowania obowiązani będą przytaczać wszystkie okoliczności faktyczne i dowody bez zwłoki, aby postępowanie mogło być przeprowadzone sprawnie i szybko ( + art. 207 i 217 k.p.c. w nowym brzmieniu, stanowiące rozwinięcie koncepcji ciężaru wspierania postępowania przez strony i uczestników postępowania m. inn., że sąd pomijać będzie spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona nie zgłosiła ich we właściwym czasie bez swej winy lub uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo wystąpią inne wyjątkowe okoliczności) co oznacza, że wykluczenie spóźnionych przytoczeń nie następuje z mocy prawa, lecz na mocy decyzji sądu;
- dalsze pisma przygotowawcze (inne niż odpowiedź na pozew) składane mogą być tylko wtedy, gdy zadecyduje o tym przewodniczący lub (w toku sprawy) sąd (nowe brzmienie art. 207 § 3 k.p.c.), a pismo przygotowawcze złożone z naruszeniem tej reguły podlegać będzie zwrotowi (nowy art. 207 § 7 k.p.c.) czyli, że nowe rozwiązanie wykluczać będzie składanie przez strony jakichkolwiek pism;
- słuchanie informacyjne stron , jeżeli to możliwe, jeszcze przed wszczęciem postępowania dowodowego powinien przez zadawanie pytań stronom ustalić, jakie okoliczności sprawy są między nimi sporne, i dążyć do ich wyjaśnienia; - celem zapewnienia lepszego informowania stron i uczestników postępowania, pouczenia udzielane w trakcie rozprawy powinny zostać wpisane do protokołu ;
- dotychczasowe pojęcie "organizacje społeczne" zastąpiono określeniem "organizacje pozarządowe"; - organizacja pozarządowa, której członkiem jest przedsiębiorca, będzie mogła także, za jego zgodą, wytoczyć na jego rzecz powództwo przeciwko innemu przedsiębiorcy w sprawie o roszczenia wynikające z działalności gospodarczej; - możliwość zaskarżenia rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania;
- możliwość zażalenie na postanowienia wydawane w sprawach wpadkowych przez sąd drugiej instancji tzw. zażalenie poziome) ;
16.02.2007. OD 20 MARCA 2007 NIEKORZYSTNE ZMIANY W PAŃSTWOWYCH SĄDACH GOSPODARCZYCH
Przed 20 marca 2007 r. :
- po wniesieniu powództwa można występować z nowymi roszczeniami obok lub zamiast dotychczasowych,
- w toku procesu można rozszerzać żądania zawarte w pozwie, również na inne okresy niż zawarte w pozwie,
- sąd nie ma uprawnień do karania grzywną za nieprawdziwe usprawiedliwiania i za niestawiennictwo na rozprawie,
- sąd gospodarczy nie rozpoznawaje sprawy przedsiębiorcy, który zaprzestał działalności gospodarczej,
- wolno wnosić pozew wzajemny i domagać się potracenia należności.
Od 20 marca 2007 r. :
- po wniesieniu powództwa nie można występować z nowym roszczeniem obok lub zamiast dotychczasowego,
- w toku procesu nie można rozszerzać swoich żądań o roszczenia obejmujące inny okres niż wymieniony w pozwie,
- będzie kara grzywny za podanie nieprawdziwych okoliczności , które spowodowały odroczenie rozprawy ( np nieusprawiedliwione niestawiennictwo),
- po zaprzestaniu działalności gospodarczej sprawę rozpoznawał będzie sąd gospodarczy,
- zakaz wnoszenia pozwu wzajemnego i zgłaszanie zarzutu potrącenia.
Od 20 marca 2007 r. przedsiębiorca traktowany będzie jak adwokat lub radca prawny (profesjonalny pełnomocnik) oraz nie będzie mógł wytaczać powództwa wzajemnego ani zgłaszać zarzutu potrącenia . W ten sposób przepisy procedury w sprawach gospodarczych będą jeszcze bardziej restrykcyjne niż do tej pory .
W tych warunkach - przedsiębiorcy będzie trudno prowadzić samemu sprawę : sąd nie będzie go już pouczał co do sposobu prowadzenia czynności procesowych i będzie wymagał od niego wymagały tyle samo, ile od profesjonalnych pełnomocników. Ograniczy to prawo do sądu przede wszystkim małych i mikroprzedsiębiorców, których jest w Polsce około 90 proc. Przedsiębiorcom będzie trudnio prowadzić sprawę bez pomocy adwokata lub radcy prawnego. Uderzy to przede wszystkim w małe firmy, których nie stać na pomoc profesjonalisty
Natomiast zakaz wytoczenia powództwa wzajemnego w sprawach gospodarczych oraz wniesienia zarzutu potrącenia spowoduje, że wzajemne żądania sąd będzie musiał rozstrzygać w odrębnych postępowaniach.
A więc postępowania przed sądami państwowymi będą jeszcze droższe ; zamiast jednej sprawy będzie kilka, a każda z nich musi zostać odrębnie opłacana. Zamknie to drogę do sądu średnim i małym przedsiębiorcom.
Nie pozostaje więc przedsiębiorcom nic innego, niż wnoszenie pozwów do sądów państwowych przed 20 marca 2007 r. lub ..... dokonywanie zapisów na sąd arbitrażowy którego procedura nie przewiduje ograniczeń , jak wskazane wyżej. Tu można ( a przynajmniej w Stołecznym Sądzie Arbitrażowym) : rozszerzać powództwo, wnosić powództwo wzajemne, zgłaszać zarzut potrącenia etc , w ramach tej samej sprawy w jednoinstancyjnej procedurze. I nie trzeba obawiać się kary grzywny ani narażać się na odrzucenie pisma z jakichś powodów formalnych. Tu przedsiębiorca poradzi sobie sam, bez potrzeby korzystania z pomocy adwokata lub radcy prawnego.
Łatwo przeliczyć, jak przekłada się to na koszty postępowania.
2007. Prawo do sądu - iluzja czy rzeczywistość ?
Ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych miała wydatnie zmniejszyć te koszty, ułatwić dostęp do sadu i usprawnić postąpowanie.
A w rzeczywistości.....
Z analizy przepisów ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych wynika, że uwzględniają one przede wszystkim interes samego sądownictwa, a nie osób szukających ochrony prawnej. System pobierania kosztów zastawia liczne pułapki na strony. Został on skonstruowany w ten sposób, aby już na samym początku niektóre sprawy można było wyeliminować z powodu nie uiszczenia kosztów albo wadliwego uiszczenia ich. Nawet drobne uchybienie, np. zaokrąglenie wpisu, powoduje odrzucenie pozwu, apelacji. Nadmierny formalizm w tym zakresie powoduje, że ochrona praw podmiotowych schodzi na dalszy plan i staje się coraz większą barierą dla stron, które chcą dochodzić swoich praw w procesie cywilnym. Procedura pobierania kosztów sądowych stała się ważniejsza od tego, aby sprawa została szybko i w sposób właściwy rozstrzygnięta . Sądy przestają sprawować wymiar sprawiedliwości, a zajmują się badaniem rygorów formalnych. Zamiast rozstrzygać sprawy merytorycznie, sądy są zmuszone działać jak komputery. To oczywiście wydatnie poprawia statystyki, ale narusza prawo obywateli do sądu. Dla sądów ważniejsze jest bezbłędne wyliczanie kosztów sądowych niż prawidłowe rozpoznanie sprawy W taki sposób sprawa, która nie zostanie merytorycznie rozstrzygnięta, jest wykazywana jako załatwiona, a sąd osiąga lepsze wyniki statystyczne.
Wysoki stopień formalizmu, liczne i zróżnicowane opłaty za czynności sądu czy rygoryzm w traktowaniu błędów stron i ich pełnomocników w obliczaniu kosztów sprawiają, że nawet doświadczeni prawnicy często gubią się przy odpowiedzi na pytanie: co jest ważniejsze: prawo do sądu, czy opłata za jego czynności? Przecież, nawet osoby o słabej znajomości prawa powinny być w stanie samodzielnie ustalić, ile kosztuje założenie sprawy w sądzie. Przez to osobom szukającym sprawiedliwości coraz trudniej ją znaleźć: ich sprawy są odrzucane przez sądy bez merytorycznego rozpoznania, właśnie z powodu takiego formalizmu.
Ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych rozszerzyła także katalog opłat stałych. Skutkiem tego sądy zaczęły pobierać opłatę stałą od każdego żądania zawartego w pozwie, zamiast pobierać tylko jedną od pozwu lub pisma. W ten sposób strona musi wnieść opłatę w wysokości kilkakrotnej opłaty stałej, w tym za każde pismo procesowe.
Nadto - obowiązek uiszczania kosztów sądowych w niektórych sprawach wręcz blokuje dostęp do sądu. Mniejszych przedsiębiorców, którym sąd wyznacza nawet kilkutysięczne koszty, nie stać na wniesienie sprawy do sądu. Natomiast sąd nie chce zwolnić ich od kosztów twierdząc, że przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, powinien zabezpieczyć środki na poczet przyszłych roszczeń i sporów. W ten sposób skutecznie pozbawia go dochodzenia praw przed sądem. Jednocześnie, poziom profesjonalizmu wymagany od przedsiębiorcy przy sporządzeniu pozwu jest tak wysoki, że bez pomocy adwokata albo radcy prawnego sam go nie napisze.
Sposób poboru opłat i skutki nie uiszczenia ich przez strony jest wobec nich represyjny, przez co pozbawia strony ochrony ich praw. Pobór kosztów stał się ważniejszy od tego, aby sprawa została szybko i w sposób właściwy rozstrzygnięta. Stan taki ogranicza prawo do sądu, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu do jednego z orzeczeń , iż prawo do sądu nie może być ograniczone, nawet w tych przypadkach, w których konstytucja dopuszcza ograniczenie praw obywatelskich.
Sytuacja, jak sygnalizowania wyżej , stwarza niekorzystny obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nasz wymiar sprawiedliwości źle oceniają i instytucje międzynarodowe i sami Polacy.
Jak wynika z raportów Banku Światowego - źle wyglądamy na tle innych państw Unii Europejskiej i OECD pod względem czasu, jaki upływa od złożenia pozwu do uzyskania i egzekucji prawomocnego wyroku. W Polsce trwa to średnio 1000 dni, podczas gdy np. we Francji tylko 76, a średnio w Europie 100 dni. Z tego tysiąca dni (prawie trzy lata!) 730 przypada na postępowanie przed sądem, 90 na czas między wpływem pozwu a pierwszym posiedzeniem sądu, a 180 dni na egzekucję wyroku. Sytuację tę postrzegają i polscy, i zagraniczni przedsiębiorcy, jako istotny czynnik hamujący rozwój gospodarczy .
Wierzyciele, mając perspektywę kilkuletniego czekania na wyegzekwowanie zasądzonych pieniędzy, coraz częściej rezygnują z postępowania sądowego. Nawet najbardziej korzystny wyrok bez sprawnej egzekucji jest praktycznie bezużyteczny. Jest tylko podstemplowanym świstkiem papieru. W Polsce trzeba wykonać 18 skomplikowanych czynności formalnych od chwili wniesienia przez wierzyciela pozwu przeciwko dłużnikowi do momentu wyegzekwowania zasądzonych należności, co następuje średnio po 1000 dniach.
Raport Banku Światowego wskazał na również na inne paradoksy. Polska zajmuje czołowe miejsce wśród krajów europejskich pod względem wydatków na sądownictwo i liczby rozstrzygniętych spraw w stosunku do wydanych środków. Gdyby brane były pod uwagę te wskaźniki, to polskie sądownictwo powinno być wzorem dla innych państw
Negatywnie oceniony został system przydziału spraw, którego dokonuje się na podstawie kolejności dni i numerów ich rejestracji z uwzględnieniem właściwości miejscowej i rzeczowej. W ten sposób można przewidzieć, który sędzia będzie rozpoznawał daną sprawę co może budzić wątpliwość co do niezawisłości rozstrzygnięć. Raport wskazuje na możliwość rozwiązania tego problemu poprzez zastosowanie losowego systemu przydziału spraw.
W takiej sytuacji logiczny jest wniosek, że antidotum na stan zapaści sądownictwa państwowego powinno być sądownictwo arbitrażowe ( polubowne). Tymczasem, nie jest ono lubiane przez władze państwowe, skoro nawet Prokuratoria Generalna zaleciła państwowym spółkom unikanie sądów arbitrażowych, jak w piśmie jej prezesa do wszystkich ministerstw z sugestią, aby unikać zawierania tzw. klauzul arbitrażowych w umowach z zagranicznymi firmami, w których stroną jest skarb państwa . Jest to nic innego, jak przejaw wrogości skarbu państwa wobec arbitrażu. Jest to jednakowoż sprzeczne ze zwyczajami międzynarodowymi panującymi w biznesie. Taka postawa państwa może poważnie zaszkodzić wizerunkowi naszego kraju za granicą skoro jednym z kryteriów oceny państwa dla zagranicznych inwestorów jest to, czy dany kraj jest przyjazny arbitrażowi.
nowe przepisy Ustawy z 28 lipca 2005 r. o zmianie Ustawy "Kodeks postepowania cywilnego". o nowej regulacji sądownictwa arbitrażowego , w nowej Części Piątej tego Kodeksu.Regulacja ta dostosowuje polskie sądownictwo arbitrażowe do modelowej regulacji UNCITRAL.

References: art. 1168
 art. 34
 art. 4794
 art. 153
 art. 3
 art. 6
 art. 207
 art. 207
 art. 207