Source: https://forumprawne.org/dyskusja-ogolna/18197-czy-policja-ma-prawo-zabrac-mi-telefon-w-sp-2.html
Timestamp: 2019-10-18 06:50:17+00:00

Document:
§ Czy policja ma prawo zabrać mi telefon w SP? - Strona 2 – Forum Prawne
Czy policja ma prawo zabrać mi telefon w SP? 2
jesooo- uczepiłeś się jak rzep tego przeszukania pomimo że ja wyraźnie ci chyba napisałem że czynność zostala by wykonana nie jako przeszukanie tylko jako kontrola osobista osoby i podałem ci stosowne podstawy prawne......
jesooo- uczepiłeś się jak rzep tego przeszukania pomimo że ja wyraźnie ci chyba napisałem że czynność zostala by wykonana nie jako przeszukanie tylko jako kontrola osobista osoby i podałem ci stosowne podstawy prawne...
OK. Rozumiem, że chodzi ci o uprawnienia operacyjne Policji a nie procesowe.
Moje poprzednie uwagi rzeczywiście dotyczyły przeszukania procesowego a nie kontroli osobistej przewidzianej w ustawie o Policji.
W wypadku kontroli osobistej przeprowadzanej na podstawie ustawy o Policji należy jednak także zwrócić uwagę na to, że kontrola taka jest dopuszczalna wyłącznie w razie uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary.
Jak widać nie siedzę na co dzień w wykładni ustawy o Policji ale wydaje mi sie że nie jest tak, że Policja może każdemu uczniowi w szkole zrobić kontrolę osobistą tylko z powodu tego że podobno kilka osób ma pornografię na komórce. Oczekiwałbym raczej takiej wykładni tych przepisów że podejrzenie popełnienia czynu zabronionego musi być uzasadnione wobec konkretnej osoby.
jakie znowu uprawnienia operacyjne.. o czym ty znowu mówisz...?
gdybyś mógł to najpierw zapoznaj się z ustawą o Policji (przywołanym przeze mnie punktem ,żeby nie było że każe ci czytać całość ustawy...:P ,później z Rozporządzeniem RM (o którym wspomniałem)) a później będziemy dalej dyskutować... bo inaczej dyskusja jest bezcelowa bo ty nie rozumiesz o czym ja wogóle mówię i mylisz przeszukanie osoby z kontrolą osobistą tejże osoby ,a teraz chcesz tu jeszcze wplątać jakieś uprawnienia operacyjne.... (?)
Teraz to się czepiasz
Komentarz do art. 15 ustawy o policji który mam pod ręką zaczyna się od słów: "Policjanci w toku wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych, dochodzeniiowo-śledczych, i administracyjno-porządkowych (...) mają prawo:"
Być może mój zwrot o czynnościach operacyjnych był skrótem ale chodziło mi o to, że należy rozdzielić uprawnienia policji wynikające z k.p.k. i z ustawy o Policji bo się one od siebie różnią.
A na marginesie, skoro już jest okazja dokształcić się z ustawy o Policji to czy uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary wskazane w art. 15 ust. 1 pkt 5 tej ustawy musi dotyczyć osoby, która ma być skontrolowana, czy nie.
Innymi słowy, czy można na wskazanej wyżej podstawie dokonać kontroli osobistej np. osoby, co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie że przestępstwo popełniono na jej szkodę (czyli że jest pokrzywdzonym), czy też można w tym trybie skontrolować tylko osobę podejrzaną?
[cytat="kadi"] czy można na wskazanej wyżej podstawie dokonać kontroli osobistej np. osoby, co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie że przestępstwo popełniono na jej szkodę (czyli że jest pokrzywdzonym), czy też można w tym trybie skontrolować tylko osobę podejrzaną?[/cytat]
hmm... a jaki byłby wogóle cel kontroli osobistej zawiadamiającego ... uważamy że składając zawiadomienie chce osłabić tylko naszą czujność a planuje "poczęstować" nas nożem...?
teoretycznie może być i tak ,że zawiadamiający mówi np. że facet go napadł i chciał mu coś zabrać ... a druga strona twierdzi ,że było akurat odwrotnie i na dodatek druga strona (czyli nasz zawiadamiający) posiadał w chwili zdarzenia nóż albo inną broń... wtedy oczywiście sprawdzamy obu...:P
[cytat="Markiz32"]hmm... a jaki byłby wogóle cel kontroli osobistej zawiadamiającego ... uważamy że składając zawiadomienie chce osłabić tylko naszą czujność a planuje "poczęstować" nas nożem...?[/cytat]
Miałem na myśli raczej realia sytuacji opisanej na wstępie tego wątku ("W naszej szkole są podejrzenia, że niektórzy mają w telefonach filmy i tapety o treściach pornograficznych").
Bo skoro przyjąć proponowane przez Ciebie założenie, że Policja może w samodzielnie, na podstawie ustawy o Policji, dokonać kontroli osobistej autorki tego wątku w zarysowanych przez nią okolicznościach (czyli zaglądając w ten sposób m.in. do telefonu komórkowego w poszukiwaniu pornografii) to powstaje pytanie: znamion jakiego czynu zabronionego można w sposób uzasadniony dopatrywać się w posiadaniu przez nieletniego pornografii? (przy czym nic nam nie wiadomo aby była to pornografia z udziałem małoletniego, związana z prezentowaniem przemocy bądź z posługiwaniem się zwierzęciem, a więc zakładamy że jest to "zwykła" pornografia).
I stąd moje pytanie: czy aby dokonać kontroli osobistej nieletniego ucznia szkoły na podstawie ustawy o Policji musi on być "osobą podejrzaną" o popełnienie czynu zabronionego, czy wystarczy że jest np. ewentualnym "pokrzywdzonym" (np. poprzez zaprezentowanie mu przez kogoś mms-em treści pornograficznych).
Moim zdaniem wykładnia powinna tu iść w kierunku ograniczenia prawa do kontroli osobistej jedynie do osób w sposób uzasadniony podejrzewanych o popełnienie czynu zabronionego, czyli nie podejrzani o popełnienie czynu zabronionego nie mogliby być kontrolowani. Jest to jednak tylko mój subiektywny pogląd sformułowany na gorąco w tej dyskusji. Niemniej poniższy cytat może wskazywać że też rezerwujesz prawo do kontroli osobistej jedynie dla osób podejrzanych...
[cytat:20bigvve]teoretycznie może być i tak ,że zawiadamiający mówi np. że facet go napadł i chciał mu coś zabrać ... a druga strona twierdzi ,że było akurat odwrotnie i na dodatek druga strona (czyli nasz zawiadamiający) posiadał w chwili zdarzenia nóż albo inną broń... wtedy oczywiście sprawdzamy obu...:P[/cytat:20bigvve]
[cytat="kadi"]...Miałem na myśli raczej realia sytuacji opisanej na wstępie tego wątku ("W naszej szkole są podejrzenia, że niektórzy mają w telefonach filmy i tapety o treściach pornograficznych").
Bo skoro przyjąć proponowane przez Ciebie założenie, że Policja może w samodzielnie, na podstawie ustawy o Policji, dokonać kontroli osobistej autorki tego wątku w zarysowanych przez nią okolicznościach (czyli zaglądając w ten sposób m.in. do telefonu komórkowego w poszukiwaniu pornografii) to powstaje pytanie: znamion jakiego czynu zabronionego można w sposób uzasadniony dopatrywać się w posiadaniu przez nieletniego pornografii? [/cytat] chociażby art. 202 &2 KK gdzie treści te byłyby dowodem w sprawie a ich posiadacz minimum świadkiem... sam zaś telefon zostalby zatrzymany jako dowód w sprawie razem z treściami jakie zawiera...
ps. pamiętajmy ,ze założycielka tematu ma 12 lat ,a jej koledzy i koleżanki są zapewne w zbliżonym wieku..
[cytat="Markiz32"][cytat="kadi"] powstaje pytanie: znamion jakiego czynu zabronionego można w sposób uzasadniony dopatrywać się w posiadaniu przez nieletniego pornografii? [/cytat]
chociażby art. 202 &2 KK gdzie treści te byłyby dowodem w sprawie a ich posiadacz minimum świadkiem... sam zaś telefon zostalby zatrzymany jako dowód w sprawie razem z treściami jakie zawiera...[/cytat]
No, ale skoro autorka wątku ma być świadkiem i ewentualnie osobą wobec której de facto popełniono czyn zabroniony, to by wychodziło, że jesteś zwolennikiem poglądu, że kontroli osobistej na podstawie ustawy o Policji można dokonać nie tylko wobec osoby podejrzanej, ale także wobec każdego innego człowieka i to bez uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego przez tę konkretną osobę. To moim zdaniem bardzo daleko idąca interpretacja tego uprawnienia Policji. Mam wątpliwości czy zasadna.
Czy (celowo przerysowując problem) można konsekwentnie zaryzykować stwierdzenie, że jeśli policja dostanie w środku dnia zgłoszenie, że na Alejach Jerozolimskich w Warszawie widziano np. człowieka sprzedającego komuś działkę marihuany, to Policja ma prawo udać się na tę ulice i dokonać kontroli osobistej wszystkich bez wyjątku przechodniów znajdujących się na tej ulicy? Czy trzeba jednak bardziej konkretnego uzasadnienia podejrzenia popełnienia czynu zabronionego przez konkretną osobę by akurat ją skontrolować?
[cytat:1ojslk9e]ps. pamiętajmy ,ze założycielka tematu ma 12 lat ,a jej koledzy i koleżanki są zapewne w zbliżonym wieku.. [/cytat:1ojslk9e]
Być może dlatego ustawodawca posłużył się w dyskutowanym fragmencie ustawy o Policji pojęciem "czynu zabronionego pod groźbą kary", a nie pojęciem "przestępstwa"
Wiec moze by tak kazda osoba ktorej telefon zostanie poddany kontroli w ramach przeszukania zazada sporzadzenia protokolu z tej czynnosci a nastepnie dostarczenia pisemnego zatwierdzenia tejze czynnosci przez prokuratora. W przepadku paru setek uczniow prokurator chyba nie bylby zachwycony perspektywa czekajacej go roboty papierkowej, co mogloby skutkowac odmowa zatwierdzenia dokonanej przez policje czynnosci a to otwieraloby droge do wszczecia postepowania dyscyplinarnego przeciwko wykonujacym ja funkcjonariuszom.
Tyle że Markiz odwołuje się do ustawy o Policji a nie k.p.k. a więc zatwierdzanie czynności przez prokuratora raczej nie wchodzi w grę (BTW: zaczynam się zastanawiać po co w praktyce są przepisy o przeszukaniu w k.p.k. )
nie mam niestety komentarza do ustawy o policji wiec nie wiem jaj wyglada nadzor na czynnosciami przeszukania dokonywanymi w jej trybie. Rodzi sie tez pytanie jak osoba podlegajaca czynnosci przeszukania ma odroznic w jakim trybie jest przeszukiwana, przeciez jest to istotne z punktu widzenia jej uprawnien procesowych, poza tym nalezaloby sie zastanowic czy nadzor prokurotora nie odnosi sie do kazdej czynnosci przeszukania bez znaczenia na tryb w jakiej jest dokonywana, nie sadze zeby mimo dosc mocno nieprecyzyjnych moim zdaniem przepisow w tym wzgledzie, zasadnosc przeszukania byla uzalezniona tylko i wylacznie od "widzi mi sie" policjanta.
Redakcja przepisów ustawy o Policji wskazuje raczej na to, że jest tam jednak mowa o innym uprawnieniu niż to wskazane w art. 220 k.p.k.
"Nadzór" moim zdaniem polega tu na tym, że w razie nieuzasadnionego skorzystania przez Policjanta z instytucji wskazanych w ustawie o Policji ryzykuje on postępowaniem dyscyplinarnym, a gdyby przekroczenie uprawnień dodatkowo miało jakieś poważniejsze konsekwencje to nie wykluczone że i sprawą karną np. z art. 231 k.k.
Uważam, że Policjant powinien poinformować obywatela na jakiej podstawie go kontroluje, dobrze by było też gdyby po wszystkim pouczył go czy obywatel ma jakieś środki prawne w razie kwestionowania zasadności interwencji, choć zdaję sobie sprawę że w praktyce do takich standardów "kultury" nam jeszcze daleko
[cytat="kadi"] ... zaczynam się zastanawiać po co w praktyce są przepisy o przeszukaniu w k.p.k. )[/cytat] po to żeby np. o ile w ramach kontroli osobistej coś policjant znajdzie "nielegalnego" żeby wtedy sporządził stosowny protokół ponieważ w tym momencie kontrola osobista przekształca się w przeszukanie osoby...
[cytat:a1a39pma]
W przepadku paru setek uczniow prokurator chyba nie bylby zachwycony perspektywa czekajacej go roboty papierkowej
[/cytat:a1a39pma]
Miej litość dla aplikantów
Tutaj nie chodzi o to, żebym ja miała rozpowszechniać te filmy czy zdjęcia pornograficzne, tylko ogólnie, że w szkole ktoś tam może. Ja nic takeigo nie robie.
Pomóżcie, bo czuje sie troche dziwnie, jesli ktos mi grzebie w telefonie.

References: art. 15
 art. 15
 art. 202
 art. 202
 art. 220
 art. 231