Source: https://www.prawo-cywilne.info/odmowa-przyjecia-towaru-przez-kontrahenta-461-c.html
Timestamp: 2019-06-20 18:00:15+00:00

Document:
Anna Sufin • Opublikowane: 2018-03-16
W opisanej sprawie doszło do zawarcia umowy poprzez akceptację Pana oferty (por. art. 66 ust. 1 K.c.). Umowa została zawarta zatem w chwili akceptacji oferty (art. 70 § 1 K.c.). Nikt nie poddawał w wątpliwość, że umowa została zawarta i Państwa łączy.
Zgodnie z art. 535 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.) – przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę.
Strony zawarły umowę. Zobowiązały się: Pan do dostarczenia i przeniesienia własności wybranych produktów, tu: silnika, kontrahent – do odebrania rzeczy i zapłaty ceny. Nawet, jeśli takie ustalenia nie zostały zwerbalizowane, jest to oczywista konsekwencja ustalenia, że dojdzie do sprzedaży.
Pan jest gotowy do wydania rzeczy, druga strona jednak nie chce wypełnić swoich zobowiązań – nie chce zapłacić i rzeczy odebrać. Chciałaby ona odstąpić od umowy. Możliwość odstąpienia od umowy bez podania przyczyny ustanawia rzeczywiście ustawa o prawach konsumenta w art. 27. W sytuacji zawarcia umowy na odległość, konsument może od niej odstąpić bez podania przyczyny w terminie 14 dni. Konsument to w świetle Kodeksu cywilnego osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Jako przedsiębiorcy nie przysługuje jednak Pana kontrahentowi prawo odstąpienia z powołaniem się na powyższy przepis. Nie przysługuje mu w ogóle prawo odstąpienia od umowy bez podania i bez istnienia ściśle określonych przyczyn, które regulują odrębne przepisy. Tym samym złożone odstąpienie od umowy było nieskuteczne. Umowa jest ważna i pozostaje zawarta.
Odstąpić od umowy może natomiast Pan, jeśli druga strona dopuszcza się zwłoki w wykonaniu swoich umownych zobowiązań, a Pan wezwał ją uprzednio do wykonania, wyznaczając dodatkowy termin z zagrożeniem, że w przypadku dalszego niewykonania umowy odstąpi Pani od umowy. Zgodnie z art. 491 Kodeksu cywilnego (K.c.):
Można odstąpić od umowy także, gdyby kontrahent oświadczył, że tej umowy nie zamierza wykonać:
„Art. 4921. Jeżeli strona obowiązana do spełnienia świadczenia oświadczy, że świadczenia tego nie spełni, druga strona może odstąpić od umowy bez wyznaczenia terminu dodatkowego, także przed nadejściem oznaczonego terminu spełnienia świadczenia.”
Zatem jeśliby chciał Pan sprzedać przedmiot umowy sprzedany już drugiej stronie, musiałby Pan odstąpić od zawartej z nią umowy, licząc się oczywiście z tym, że nie otrzyma Pan zapłaty – w razie odstąpienia od umowy strony zwracają sobie to, co świadczyły. Wtedy mógłby Pan jednak nadal żądać odszkodowania, gdyby przez niewykonanie umowy przez drugą stronę poniósł Pan szkodę (art. 471 K.c., art. 494 K.c.).
Jednak przy założeniu, że umowa trwa, przedmiot został nabyty przez drugą stronę i nie może go Pan sprzedać (już go Pan sprzedał). Może Pan jednak dochodzić wykonania zobowiązania od drugiej strony – przede wszystkim zapłaty ceny.
W pierwszej kolejności powinien Pan wezwać drugą stronę do zapłaty oraz odebrania rzeczy, wskazując termin, w którym ten obowiązek powinien być spełniony pod rygorem złożenia przedmiotu do depozytu sądowego oraz wystąpienia na drogę postępowania sądowego w sprawie o zapłatę. Może Pan także udzielić pełnomocnictwa radcy prawnemu, który w Pana imieniu wyśle takie pismo – być może to bardziej przekona drugą stronę do wywiązania się z umowy.
Jeśliby druga strona, mimo wezwań, nie wywiązała się z umowy, oczywiście przysługuje Panu prawo dochodzenia swoich roszczeń na drodze sądowej.
Zgodnie z art. 488 K.c.:
Nie musi Pan zatem wysyłać silnika, ale może powołać się na powyższy przepis, w szczególności jeśli z korespondencji z drugą stroną jasno będzie wynikało, że odmówiła odbioru. Na pewno Pana pozycja przed sądem będzie mocniejsza, jeśli rzeczywiście wykaże Pan, że chciał silnik wydać, wysyłając go, w szczególności jeśli nie ma Pan dowodów z korespondencji, że druga strona odmówiła odbioru. Jeśli takie dowody są, w mojej ocenie nie ma powodu, by ryzykować kolejne koszty.
Warto wskazać, że może Pan także złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sądowego – ma to moc spełnienia świadczenia z Pana strony. Może Pan to zrobić, gdy druga strona odmawia odbioru.
Tu warto nadmienić, że zgodnie z art. 693(9) § 1 K.p.c.:
„Art. 6939. § 1. Jeżeli przedmiotem świadczenia, które ma być złożone do depozytu sądowego, jest rzecz ruchoma ulegająca łatwemu zepsuciu, jak również rzecz ruchoma, której przechowywanie byłoby związane z kosztami niewspółmiernie wysokimi w stosunku do jej wartości lub nadmiernymi trudnościami albo powodowałoby znaczne obniżenie jej wartości, sąd na wniosek dłużnika zarządzi postanowieniem sprzedaż rzeczy według przepisów o egzekucji z ruchomości.”
Gdy złoży Pan przedmiot do depozytu, spełni Pan swój obowiązek wydania rzeczy. Może Pan jednak – jak pisałam poprzednio – także pozostawić rzecz u siebie, ofiarując ich wydanie. W razie braku odbioru może Pan w wezwaniu zagrozić naliczaniem opłaty za przechowanie rzeczy.
Po zasądzeniu na rzecz Pana zapłaty, druga strona zapewne sama odbierze rzecz, w szczególności gdy zacznie Pan naliczać opłaty za przechowanie. Teoretycznie można by także o nakazanie takiego odbioru wnosić przed sądem, a następnie egzekwować przez komornika.
▸ Czy podwykonawca musi świadczyć usługi serwisowe bez wynagrodzenia?

References: art. 66
 art. 535
 art. 27
 art. 491
 art. 494
 art. 488
 art. 693