Source: http://kkhp.pl/2018/05/29/propozycje-kkhp-poprawek-ustawy-odrzucone-przez-komisje-edukacji/
Timestamp: 2018-08-14 22:29:55+00:00

Document:
Propozycje KKHP poprawek do ustawy odrzucone przez Komisję Edukacji - Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej
Art. 13 ust. 2 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“Uczelnia jest uczelnią akademicką albo uczelnią nauk stosowanych.”
Określenia: “uczelnia zawodowa,” “wyższa szkoła zawodowa” i podobne są stygmatyzujące i sugerują gorszy rodzaj kształcenia. Na świecie odchodzi się od stosowania tego terminu, zastępując nazwę “Fachhochschule” (wyższa szkoła zawodowa) przez “Hochschule” (szkoła wyższa) lub wręcz “University of Applied Sciences” (uniwersytet nauk stosowanych). Poprawka dostosowuje terminologię ustawy do standardów światowych.
Uwaga legislacyjna: przyjęcie tej poprawki spowoduje konieczność zmiany wyrażenia “uczelnia zawodowa” na “uczelnia nauk stosowanych” w odpowiednim przypadku we wszystkich innych przepisach ustawy.
Art. 15 ust. 1-3 i ust. 9 otrzymują brzmienie:
“1. Uczelnia jest uczelnią nauk stosowanych jeżeli prowadzi kształcenie wyłącznie na studiach o profilu praktycznym.
Uczelnia nauk stosowanych może prowadzić badania naukowe, w szczególności w dyscyplinach stosowanych, oraz nadawać stopnie doktora i doktora habilitowanego na zasadach ogólnych.
Uczelnia nauk stosowanych prowadzi studia pierwszego stopnia oraz kształcenie specjalistyczne;
Uczelnia nauk stosowanych może prowadzić:
studia jednolite magisterskie,
kształcenie doktorantów w trybie eksternistycznym.”
“9. Doktoranci uczelni nauk stosowanych otrzymują przez 4 pełne lata akademickie począwszy od roku, w którym wszczęli przewód doktorski stypendium równe ½ stypendium słuchacza szkoły doktorskiej oraz jednorazowy grant na pokrycie kosztów przewodu doktorskiego.“
Obecna definicja uczelni zawodowej jest niespójna, co więcej sugeruje, że uczelnie akademickie mogą prowadzić studia nieprzydatne dla społeczeństwa i kształcić rzesze przyszłych bezrobotnych. Proponowana definicja opiera się na kryterium rodzaju prowadzonych studiów i prowadzi do prostego podziału – uczelnie akademickie prowadzą kształcenie ogólnoakademickie, zaś uczelnie nauk stosowanych – praktyczne.
Lista zadań obowiązkowych uczelni nauk stosowanych została wzbogacona o kształcenie specjalistyczne, jest to bowiem zadanie podstawowe tego typu uczelni.
Uczelnie nauk stosowanych powinny mieć prawo prowadzenia badań oraz nadawania stopni naukowych i kształcenia doktorantów. Jest to zgodne z trendami światowymi (prawo takie uzyskują już uczelnie niemieckie, a przymierzają się do tego także uczelnie szwajcarskie i fińskie). Uczelnie nauk stosowanych jako kształcące w trybie eksternistycznym będą kierować swoją ofertę przede wszystkim do praktyków, z których będzie rekrutować się przyszła kadra kierunków o profilu praktycznym. Nadto poprawka ta jest zgodna z treścią deklaracji rektorów uczelni nauk stosowanych Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Holandii, Danii, Irlandii oraz Finlandii w sprawie wyższego kształcenia profesjonalnego z 2005 r.:
http://www.aic.lv/bolona/Bologna/contrib/Statem_oth/decl_on_prof_educ.pdf
oraz rekomendacjami EURAHSE (European Association of Institutions of Higher Education) z 2015 r.:
http://bologna-yerevan2015.ehea.info/files/EURASHE_Making%20European%20PHE%20a%20Key%20Player_Apr2015.pdf .
Projekt ustawy w wersji przedłożenia rządowego cofa nas w tym zakresie o pół wieku wstecz, proponując rozwiązania z lat 60. i 70. ubiegłego stulecia. Przyjęcie poprawki pozwoli także na rzeczywistą konkurencję pomiędzy sektorem akademickim a nauk stosowanych o najlepszą kadrę i studentów.
Doktorantom uczelni nauk stosowanych przysługuje stypendium i grant na pokrycie kosztów badań i przewodu doktorskiego.
Uwaga legislacyjna: konsekwencją tej zmiany powinno być także uwzględnienie uczelni nauk stosowanych w ewaluacji, a rozporządzenie w tej sprawie powinno przewidywać oddzielne, dostosowane do nauk stosowanych, kryteria oceny. Nie jest to problem, bo takie zróżnicowanie jest realizowane np. w dyscyplinach podstawowych i inżynierskich oraz w poszczególnych obszarach i dziedzinach wiedzy. Nie jest natomiast konieczne uwzględnianie kategorii badawczej w algorytmie finansowania uczelni nauk stosowanych, bo badania nie są ich obowiązkowym zadaniem.
Art. 16 ust. 1 otrzymuje brzmienie:
“Wyraz “akademia” jest zastrzeżony dla uczelni nauk stosowanych mającej kategorię A+, A lub B+ w co najmniej jednej dyscyplinie.”
Proponowana zmiana dostosowuje przepisy dotyczące nazw uczelni do przepisów umożliwiających uczelniom nauk stosowanych prowadzenie badań i nadawanie stopni akademickich. Zostaje utrzymany podział terminologiczny na uczelnie prowadzące kształcenie akademickie i uczelnie nauk stosowanych: te pierwsze mogą posługiwać się nazwami “politechnika” i “uniwersytet” te ostatnie – nazwą “akademia”. Rozwiązanie to jest spójne z pochodzącą z XIX w. praktyką nazywania uczelni kształcących praktycznie “akademiami” (akademie wojenne, handlowe, morskie, sztuk pięknych, muzyczne, techniczne, rolnicze itd.). Pomimo braku wyraźnego umocowania w ustawie utrzymuje się on po dziś dzień.
Przyjęcie poprawki nie wpłynie na status uczelni obecnie posługujących się nazwą “akademia”, gdyż zgodnie z art. 16 ust. 4 projektu będą mogły one posługiwać się dotychczasową nazwą.
Art. 18 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
Do zadań rady uczelni należy:
opiniowanie strategii uczelni;
opiniowanie propozycji otwarcia nowych kierunków studiów;
W ramach monitorowania gospodarki finansowej uczelni rada uczelni:
zatwierdza sprawozdanie finansowe.
W ramach monitorowania zarządzania uczelnią rada uczelni:
opiniuje sprawozdanie rektora z realizacji strategii;
opiniuje zasadność zbycia mienia uczelni lub zaciągnięcia przez uczelnię zobowiązań, których wartość przekracza 100 tys. PLN,
zatwierdza system zarządzania jakością w uczelni;
przyjmuje sprawozdanie z funkcjonowania systemu zarządzania jakością.
Rada uczelni może żądać wglądu do dokumentów uczelni.
Rektor uczestniczy w posiedzeniach rady uczelni z głosem doradczym.”
W projekcie ustawy kompetencje rady uczelni ustalono w sposób odbiegający od racjonalnej struktury ładu korporacyjnego uczelni, nadając jej cechy organu stanowiąco-nadzorczego, co kłóci się z zasadami określania kompetencji w prawie polskim. Proponowana poprawka pozwala na jasne określenie kompetencji senatu uczelni jako organu stanowiącego, rektora jako organu wykonawczego i rady uczelni jako organu odpowiedzialnego za monitorowanie gospodarki finansowej i zarządzanie uczelnią. Rada ma także opiniować uchwały senatu bezpośrednio lub pośrednio wpływające na finanse i zarządzanie uczelnią. Doprecyzowano na czym polega monitorowanie zarządzania uczelnią (w projekcie nie zdefiniowano zakresu tego pojęcia). Rektorowi umożliwiono uczestniczenie w posiedzeniach rady, co ułatwi współpracę między organami. W wyniku przyjęcia tej poprawki rada uzyska kompetencje zbliżone do komisji rewizyjnej w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, a jej działalność przyczyni się do profesjonalizacji zarządzania mieniem uczelni.
Uwaga legislacyjna: poprawka powinna być procedowana łącznie z poprawką dotyczącą art. 27 ust. 2 projektu.
Art. 19 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
W skład rady uczelni wchodzi:
6 albo 8 osób powoływanych przez senat;
Osoby spoza wspólnoty uczelni stanowią 50% członków rady uczelni, o których mowa w ust. 1 pkt 1.
Co najmniej jedna osoba spoza wspólnoty uczelni wchodząca w skład rady powinna być absolwentem tej uczelni.
Co najmniej dwóch członków rady uczelni pochodzących spoza jej wspólnoty powinno mieć wykształcenie lub doświadczenie zawodowe z zakresu finansów, rachunkowości lub zarządzania.”
Proponowana poprawka wprowadza system parytetowy – członkowie rady uczelni pochodzący spoza wspólnoty akademickiej i pochodzący z tejże wspólnoty (bez uwzględnienia w tej liczbie przewodniczącego samorządu studenckiego) powinni być wybierani w równej liczbie. Pozwoli to na pełne uwzględnienie stanowisk interesariuszy wewnętrznych i zewnętrznych, zapobiegnie również sytuacjom, w których konflikt wewnątrz rady mógłby sprawić, że jej członkowie spoza wspólnoty – jako mający większość – ubezwłasnowolnią mniejszość.
W celu zapewnienia łączności uczelni z absolwentami wprowadza się wymóg, by co najmniej jeden nieakademicki członek rady był absolwentem uczelni, w której radzie zasiada.
Powierzenie radzie uczelni roli rewizyjnej i oceny sprawozdań finansowych wymaga, by co najmniej niektórzy członkowie rady mieli wiedzę i doświadczenie z zakresu zarządzania.
Art. 21 ust. 3 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“3. Rada uczelni podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów na posiedzeniach w obecności co najmniej połowy statutowej liczby członków.”
Wymóg głosowania bezwzględną większością uzasadnione jest wagą kwestii, nad którymi głosuje rada, uniemożliwi także przegłosowanie uchwały bez zgody większości członków rady reprezentujących tak społeczność akademicką, jak i niebędących jej członkami.
Art. 24 ust. 2 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“2. Rektora uczelni:
publicznej – wybiera kolegium elektorów albo senat;
niepublicznej – powołuje założyciel albo wybiera senat.”
Wybór rektora jest jednym z najważniejszych przejawów autonomii uczelni. Musi być więc dokonywany przez członków tej społeczności. Wariant, w którym to rada uczelni dokonuje wyboru lub proponuje kandydatów jest niedemokratyczny ze względu na: a) nieprzejrzystość procedury wskazywania kandydatów, b) ograniczoną (zapośredniczoną) legitymację rady, pochodzącą od senatu, który znów czerpie swoją legitymację z innego źródła.
Proponowane rozwiązanie umożliwia zgłaszanie swojej kandydatury na urząd rektora zarówno członkom wspólnoty akademickiej, jak i osobom z zewnątrz. Tym samym zostaje zachowana możliwość kandydowania przez szeroki krąg kandydatów oraz możliwość powierzenia funkcji rektorskiej osobie z zewnątrz.
Uwaga: Jeśli rektora ma wybierać senat, to wybory do senatu muszą się odbyć wcześniej, niż powołanie pierwszej rady i nowego rektora.
W przypadku uczelni niepublicznych przewidziano wariant autokratyczny – z rektorem powoływanym przez założyciela albo demokratyczny – z rektorem powoływanym przez senat.
Uwaga legislacyjna: poprawka powinna być procedowana łącznie z poprawką dotyczącą art. 28 ust. 1 projektu.
Art. 25 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
Kolegium elektorów:
wybiera rektora, o ile statut nie stanowi, że wybór rektora należy do senatu uczelni;
wybiera członków senatu;
przeprowadza referendum w sprawie odwołania rektora.
Kolegium elektorów tworzą wszyscy członkowie wspólnoty akademickiej.
Głosowania w kolegium odbywają się w grupach:
profesorów i profesorów uczelni,
adiunktów i asystentów,
pracowników niebędących nauczycielami akademickimi,
doktorantów – o ile w uczelni odbywa się ich kształcenie.
Grupie profesorów i profesorów uczelni przysługują dwa głosy, pozostałym grupom – jeden głos.
Prezydium kolegium elektorów tworzą:
dwie osoby wybrane z grupy profesorów i profesorów uczelni,
po jednej osobie z pozostałych grup, o których mowa w ust. 3.
Prezydium kolegium elektorów powołuje ze swojego grona przewodniczącego.
Do zadań prezydium kolegium elektorów należy:
przeprowadzenie wyborów członków senatu i rektora,
przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania rektora.
Kadencja prezydium kolegium elektorów trwa 4 lata.”
Kolegium elektorów jest organem, w ramach którego realizuje się autonomia uczelni. Ograniczenie samorządności akademickiej i przesunięcie uprawnień menadżerskich na rektora i radę oznacza konieczność wzmocnienia i upodmiotowienia wspólnoty akademickiej w pozostałym zakresie. Służy temu nowa, czytelna struktura kolegium elektorów, w której czynne prawo wyborcze przysługuje każdemu członkowi wspólnoty akademickiej. Wybory rektora mają zatem według tej propozycji charakter bezpośredni.
Każda grupa pracowników sama, w swoim gronie decyduje tym, na którego kandydata oddać głos lub czy odwołać rektora. W przypadku kolegium elektorów utrzymano tę samą zasadę, co w przypadku senatu – połową głosów dysponują profesorowie i profesorowie uczelni. Uniemożliwi to sytuację, w której będziemy mieli do czynienia z dyktaturą mniejszości lub patem wyborczym. Do dokonania wyboru lub odwołania rektora potrzebna jest bowiem większość ⅗ głosów kolegium. Oznacza to, że możliwe jest dokonanie wyboru wbrew woli profesorów lub we współdziałaniu profesorów i jednej innej grupy interesariuszy wewnętrznych. Tym samym kandydat na rektora nie jest zakładnikiem profesorów lub rady, musi przekonać istotną część społeczności akademickiej do swojej wizji uczelni.
Art. 27 ust. 2 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“2. Wniosek o odwołanie rektora uczelni publicznej może być zgłoszony przez senat zwykłą większością głosów statutowego składu albo przez kolegium elektorów.”
Zmiana jest konsekwencją zmiany art. 24 i przyznania kompetencji do wyboru rektora kolegium elektorów.
Uwaga legislacyjna: poprawka powinna być procedowana łącznie z poprawką do art. 24 ust. 2 projektu.
W art. 28 ust. 1 projektu ustawy dokonuje się następujących zmian:
– pkt 3 otrzymuje brzmienie: “3) uchwalanie strategii uczelni;”;
– pkt 5 otrzymuje brzmienie: “5) wybór rektora, jeżeli statut tak stanowi;”.
Zmiana jest konsekwencją zmiany art. 18 i przyznania radzie uczelni kompetencji opiniodawczych w sprawie strategii uczelni oraz przyznania senatowi kompetencji do wyboru rektora, jeżeli statut tak stanowi.
Uwaga legislacyjna: poprawka powinna być procedowana łącznie z poprawką do art. 18 projektu.
Art. 29 ust. 1 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“1. W skład senatu wchodzą:
profesorowie i profesorowie uczelni, którzy stanowią nie mniej niż 50% składu senatu,
studenci i doktoranci, którzy łącznie stanowią nie mniej niż 20% składu senatu,
nauczyciele akademiccy zatrudnieni na stanowiskach innych niż określone w ust. 1, i pracownicy niebędący nauczycielami akademickimi, którzy stanowią nie mniej niż 25% składu senatu;”
Ponieważ zgodnie z projektem profesorami uczelni mogą być osoby nieposiadające stopnia doktora habilitowanego, nie ma potrzeby odmiennego ukształtowania struktury senatu publicznej uczelni zawodowej (nauk stosowanych).
W art. 34 ust. 1 projektu ustawy dodaje się pkt 11 w brzmieniu:
“11) zasady tworzenia, przekształcania i znoszenia wewnętrznych jednostek naukowych, naukowo-dydaktycznych i dydaktycznych oraz zasady udziału członków społeczności akademickiej we współzarządzaniu tymi jednostkami – w uczelniach zatrudniających w przeliczeniu na pełny etat co najmniej 250 nauczycieli akademickich – obligatoryjnie, a w pozostałych uczelniach – fakultatywnie.”
Ustalanie wewnętrznej struktury organizacyjnej uczelni jest zadaniem rektora, jednakże istnieje różnica między tworzeniem działów o charakterze administracyjnym, jak np. dział kadr i płac, a wewnętrznymi jednostkami bezpośrednio odpowiedzialnymi za realizację misji uczelni. Te ostatnie są tak newralgiczne, że statut powinien przewidywać przynajmniej ramowe zasady ich tworzenia i funkcjonowania. Poprawka ta nie przesądza o kształcie tych jednostek ani tym, jaki organ będzie powołany do ich tworzenia. Nakłada jednak na senaty uczelni obowiązek wskazania w statucie ramowych wytycznych w tym zakresie.
Społeczność akademicką tworzą zespoły kreatywne reprezentujące różne dyscypliny. Nauki o zarządzaniu od dawna stoją na stanowisku, że w przypadku zespołów kreatywnych najlepsze wyniki daje odejście od klasycznej, hierarchicznej metody zarządzania na rzecz umożliwienia tym zespołom samoorganizacji. W tym kierunku idzie też poprawka.
Poprawka nakłada obowiązek określenia wewnętrznych jednostek tylko na uczelnie średnie i duże, w przypadku uczelni mniejszych, zatrudniających niewielu pracowników, utworzenie wewnętrznych jednostek pozostawione jest woli senatu.
W art. 53 projektu ustawy dokonuje się następujących zmian:
– w ust. 4 pkt 1 skreśla się, a dotychczasowy pkt 2 traci oznaczenie;
– w ust. 7 pkt 1 otrzymuje brzmienie: “1) w której uczelnia posiada kategorię naukową A+, A, B+ albo B“;
– po ust. 9 dodaje się ust. 9a w brzmieniu: “9a. Pozwolenia nie wymaga utworzenie przez uczelnię zawodową, która nie ma negatywnej oceny PKA, studiów I i II stopnia. Utworzenie przez uczelnię zawodową jednolitych studiów magisterskich wymaga pozwolenia.”
Proponowana zmiana wpisuje się w logikę ustawy łączącą kształcenie akademickie z posiadaną kategorią naukową. Za wystarczające do prowadzenia studiów akademickich projekt uznaje badania w danej dyscyplinie na poziomie co najmniej B, nie ma więc powodu, by uczelnia prowadząca badania na takim poziomie nie mogła samodzielnie kształtować programów studiów. Przyjęcie, że do otwarcia studiów bez zgody ministra potrzeba co najmniej kategorii A/A+ oznaczałoby, że pełną autonomię dydaktyczną trudniej będzie uzyskać, niż prawo do nadawania doktoratów i habilitacji (tu wystarcza kategoria B+).
Zgodnie z logiką podziału uczelni na uniwersyteckie i nauk stosowanych, te ostatnie uzyskują pełną autonomię w zakresie tworzenia standardowych, dwustopniowych studiów w systemie bolońskim. Ograniczenie tej autonomii związane jest z negatywną oceną PKA. Uczelnia, która nie ma oceny negatywnej udowadnia, że jest w stanie stworzyć i utrzymać studia należytej jakości.
Ograniczono natomiast możliwość tworzenia przez uczelnie nauk stosowanych jednolitych studiów magisterskich. Te bowiem przygotowują do wykonywania zawodów regulowanych, mają podwyższone wymogi dotyczące jakości badań prowadzonych w uczelni i nie zawsze będą mogły być prowadzone jako kierunki praktyczne.
W art. 116 projektu ustawy dokonuje się następujących zmian:
– w ust. 2 pkt 1 otrzymuje brzmienie: “profesora – może być zatrudniona osoba mająca tytuł profesora lub co najmniej stopień doktora i tytuł honorowego profesora oświaty”;
– dodaje się ust. 6-8 w brzmieniu:
“6. Zatrudnienie na stanowisku profesora lub profesora uczelni powinno być poprzedzone oceną dorobku osoby ubiegającej się o stanowisko przeprowadzoną przez pięć osób zatrudnionych na stanowisku profesora lub profesora uczelni w innej uczelni niż zatrudniająca pracownika. Przedmiotem oceny jest spełnienie przez kandydata wymogów, o których mowa w ust. 2 pkt. 2.
Sporządzenie ocen, o których mowa w pkt 6, jest obowiązkiem pracownika uczelni zatrudnionego na stanowisku profesora lub profesora uczelni.
Z tytułu sporządzenia oceny profesorowi lub profesorowi uczelni przysługuje wynagrodzenie w wysokości 20% wynagrodzenia profesora.”
Celem poprawki jest zrównanie dydaktycznej i naukowo-dydaktycznej ścieżki kariery tak, żeby pracownik dydaktyczny mógł zajmować stanowisko i otrzymywać wynagrodzenie równe profesorowi tytularnemu. W projekcie najwyższe stanowisko dydaktyczne to profesor uczelni, co w konsekwencji oznacza, że dydaktyk nigdy nie osiągnie najwyższej kategorii zaszeregowania.
Obowiązek poddania dorobku kandydata na stanowisko profesorskie ocenie zewnętrznej zwiększy przejrzystość procedur oraz jakość dorobku kandydatów do stanowisk profesorskich.
Art. 127 ust. 2 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
„2. Roczny wymiar zajęć dydaktycznych wynosi:
do 210 godzin dydaktycznych – dla pracownika badawczo-dydaktycznego,
do 330 godzin dydaktycznych – dla pracownika dydaktycznego,
do 500 godzin dydaktycznych – dla pracownika dydaktycznego zatrudnionego na stanowisku lektora lub instruktora, jeżeli statut uczelni przewiduje takie stanowisko
– przy czym 1 godzina dydaktyczna wynosi 45 minut.”
Wysokość pensum dydaktycznego nauczycieli akademickich jest wysoka względem innych krajów. Należy mieć na względzie inne obowiązki nauczycieli (m.in. naukowe, organizacyjne, kształcenie kadr itd.), a także fakt, że ust. 6 powołanego przepisu przewiduje obowiązek pracy w godzinach ponadwymiarowych, stosownie do potrzeb pracodawcy.
Art. 220 ust. 1 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“1. Postępowanie w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego wszczyna się na wniosek składany do podmiotu habilitującego”.
Poprawka jest konsekwencją zniesienia RDN.
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 221, art. 224, art. 225, art. 227, art. 229, art. 231 i art. 232.
Art. 221 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“1. Podmiot habilitujący niezwłocznie dokonuje oceny formalnej wniosku i powołuje komisję habilitacyjną. Komisja składa się z: przewodniczącego i sekretarza zatrudnionych w podmiocie habilitującym oraz 5 recenzentów.
Recenzentem może być osoba posiadająca stopień doktora habilitowanego lub tytuł profesora oraz aktualny dorobek naukowy lub artystyczny i uznaną renomę, w tym międzynarodową, niebędąca pracownikiem podmiotu habilitującego.
Recenzentem może być osoba niespełniająca warunków określonych w ust. 2, która jest pracownikiem zagranicznej uczelni lub instytucji naukowej, jeżeli podmiot habilitujący uzna, że osoba ta posiada znaczący dorobek w zakresie zagadnień związanych z osiągnięciami osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego.
Recenzenci, w terminie 8 tygodni od dnia doręczenia im wniosku, oceniają czy osiągnięcie naukowe osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego odpowiada wymaganiom określonym w art. 219 ust.1 pkt 2 i przygotowują recenzje.
Komisja habilitacyjna może przeprowadzić kolokwium habilitacyjne w zakresie osiągnięcia naukowego albo artystycznego osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego.
Uchwałę zawierającą opinię w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego
podejmuje komisja habilitacyjna w głosowaniu jawnym. Na wniosek osoby ubiegającej się o stopień komisja podejmuje uchwałę w głosowaniu tajnym. Opinia nie może być pozytywna, jeżeli co najmniej 2 recenzje są negatywne.
Komisja habilitacyjna w terminie 6 tygodni od dnia otrzymania recenzji przekazuje podmiotowi habilitującemu uchwałę, o której mowa w ust. 6, wraz z uzasadnieniem i dokumentacją postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego.
Na podstawie uchwały, o której mowa w ust. 6, podmiot habilitujący, w terminie miesiąca od dnia jej otrzymania, nadaje stopień doktora habilitowanego albo odmawia jego nadania. Podmiot habilitujący odmawia nadania stopnia w przypadku gdy opinia, o której mowa w ust. 6, jest negatywna.
W przypadku wycofania wniosku po powołaniu komisji habilitacyjnej:
ten sam wniosek nie może być podstawą ubiegania się o nadanie stopnia doktora habilitowanego w innym podmiocie habilitującym;
wnioskodawca nie może ubiegać się o nadanie stopnia doktora habilitowanego przez okres 2 lat.
Senat albo rada naukowa określi:
szczegółowy tryb postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego;
zasady ustalania wysokości opłaty za postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego oraz zwalniania z tej opłaty;
sposób wyznaczania członków komisji habilitacyjnej.
minimalne kryteria w zakresie osiągnięć naukowych, dydaktycznych oraz współpracy z otoczeniem zewnętrznym umożliwiające wszczęcie postępowania o nadanie stopnia habilitowanego w podmiocie habilitującym
Poprawka jest konsekwencją zniesienia RDN. Tak, jak w krajach znających habilitację a mających uczelnie w czołówce światowych rankingów (Niemcy, Szwajcaria, Austria) nadawanie wyższego stopnia naukowego jest wyłączną prerogatywą uczelni. Uczelnia określa kryteria wejścia (ilość, jakość publikacji, dorobek dydaktyczny, organizacyjny, współpracę z otoczeniem), ta część dorobku badana jest w sposób formalny. Natomiast przedmiotem oceny recenzentów w przewodzie i ewentualnego kolokwium habilitacyjnego jest wyłącznie wskazane przez habilitanta/habilitantkę osiągnięcie (książka lub cykl publikacji)
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 220, art. 224, art. 225, art. 227, art. 229, art. 231 i art. 232.
Art. 224 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“1. Do postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego osobie, o której mowa w art. 219 ust. 5, nie stosuje się przepisów art. 221. Przepisy art. 222 stosuje się odpowiednio.
2. Podmiot habilitujący, niezwłocznie po przekazania wniosku przez komisję habilitacyjną, nadaje stopień doktora habilitowanego albo odmawia jego nadania”.
Poprawka jest konsekwencją zmian w art. 221 oraz zniesienia RDN. Uprawnienie zostało przeniesione na uczelnię w ramach realizacji jej autonomii.
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 220, art. 221, art. 225, art. 227, art. 229, art. 231 i art. 232.
Art. 225 ust. 1 projektu ustawy otrzymuje brzmienie:
“1. Od decyzji o odmowie nadania stopnia doktora habilitowanego przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Przepisy art. 193 ust. 2–4 stosuje się odpowiednio”.
Poprawka jest konsekwencją zniesienia RDN i przekazania jej uprawnień podmiotowi habilitującemu. Środek prawny w postaci wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy jest przewidywany w Kodeksie postępowania administracyjnego jako środek niedewolutywny, fakultatywny. W każdym wypadku uchwała negatywna będzie zaskarżalna do właściwego miejscowo wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 220, art. 221, art. 224, art. 227, art. 229, art. 231 i art. 232.
Art. 227 ust. 3-5 projektu ustawy otrzymują brzmienie:
“3. Organ, o którym mowa w ust. 2, przekazuje ministrowi właściwemu do spraw nauki decyzję wraz z opisem kariery zawodowej i wykazem osiągnięć danej osoby.
4. Nabycie uprawnień następuje po upływie 4 miesięcy od dnia otrzymania przez ministra decyzji, o której mowa w ust. 2, jeżeli w tym okresie minister w drodze decyzji administracyjnej nie wyrazi sprzeciwu i nie uchyli tej decyzji.
5. Na decyzję ministra przysługują: wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i skarga do sądu administracyjnego”.
Poprawka jest konsekwencją zniesienia RDN. Uprawnienie do zatwierdzania uprawnień równoważnych uprawnieniom wynikającym z posiadania stopnia doktora habilitowanego zostają przekazane ministrowi właściwemu do spraw nauki.
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 220, art. 221, art. 224, art. 225, art. 229, art. 231 i art. 232.
W art. 229 projektu ustawy wprowadza się następujące zmiany:
1) użyty w różnych ustępach skrót “RDN” zastępuje się wyrażeniem “podmiot habilitujący”;
2) ust. 3 otrzymuje brzmienie: “Senat uczelni powołuje 5 recenzentów, którym zleca wydanie opinii w zakresie spełnienia wymagań, o których mowa w art. 228 ust. 1 albo 2.”
Poprawka jest konsekwencją zniesienia RDN. Uprawnienie do prowadzenia postępowań w przedmiocie tytułu profesora otrzymałyby podmioty posiadające uprawnienia do nadawania stopnia doktora habilitowanego, zwane “podmiotami habilitującymi”.
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 220, art. 221, art. 224, art. 225, art. 227, art. 231 i art. 232.
W art. 231 projektu ustawy użyty w różnych ustępach skrót “RDN” zastępuje się wyrażeniem “senat uczelni”.
Poprawka jest konsekwencją zniesienia RDN. Uprawnienie do podejmowania kluczowych czynności w postępowaniach w przedmiocie nadania tytułu profesora otrzymałyby senaty uczelni, w których prowadzone są postępowania habilitacyjne.
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 220, art. 221, art. 224, art. 225, art. 227, art. 229 i art. 232.
W art. 232 ust. 2 projektu ustawy wyrażenie “przewodniczącemu RDN” zastępuje się wyrażeniem “ministrowi właściwemu do spraw nauki”.
Poprawka jest konsekwencją zniesienia RDN. O orzeczeniu sądu w przedmiocie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego złożonego przez osobę posiadającą tytuł profesora zawiadamiany byłby minister właściwy do spraw nauki.
Uwaga legislacyjna: Poprawka powinna być procedowana łącznie ze skreśleniem rozdziału 5 działu V projektu (art. 233-241) oraz zmianami dotyczącymi art. 220, art. 221, art. 224, art. 225, art. 227, art. 229 i art. 231.
Skreśla się rozdział 5 działu V projektu pt. “Rada Doskonałości Naukowej” (art. 233-241).
Nie ma podstaw utrzymywania tego biurokratycznego organu, kontynuującego tradycję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów oraz Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej, utworzonej w 1951 r. na wzorach radzieckich. Jawność recenzji i dorobku stanowi wystarczającą gwarancję jakości doktoratów, habilitacji i profesur.
Kolejny organ oceniający dorobek wielokrotnie już oceniony (przez recenzentów publikacji, recenzentów dorobku itd.) jest niepotrzebny, a przy tym kosztowny.
Środkiem zaskarżenia negatywnych (odmownych) uchwał senatów będzie skarga do sądu administracyjnego, poprzedzona fakultatywnym wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Takie ukształtowanie trybu odwoławczego, wynikające z przepisów ogólnego postępowania administracyjnego, umożliwi zachowanie stronom gwarancji procesowych i przyspieszy postępowania, obecnie trwające nieraz latami.
Uwaga legislacyjna: poprawka powinna być procedowana łącznie z odpowiednimi przepisami przejściowymi, dotyczącymi likwidacji Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, zawartymi w projekcie ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (druk nr 2447) oraz ze zmianami dotyczącymi art. 220, art. 221, art. 224, art. 225, art. 227, art. 229, art. 231 i art. 232.
Użyty w art. 260, 261 i 263 projektu ustawy skrót “KEN”, zastępuje się skrótem “PKA”.
Kształcenie doktorantów należy do studiów III stopnia, przewidzianych procesem bolońskim. Nie ma merytorycznego uzasadnienia, by właściwy w tych sprawach był inny organ, tj. Komisja Ewaluacji Nauki (KEN), niż Polska Komisja Akredytacyjna (PKA). Jakość naukową rozpraw doktorskich gwarantują recenzenci zewnętrzni, a KEN jako organ ewaluacji naukowej dyscyplin, mógłby być narażony na konflikt zadań.
W art. 268 projektu ustawy dokonuje się następujących zmian:
– w ust. 2 pkt 1 po słowach: “sposób określania kategorii naukowej,” dodać: “opis wymagań wystarczających do uzyskania kategorii A, B+ oraz B,”;
– dodaje się ust. 4 w brzmieniu: “Rozporządzenie, o którym mowa w ust. 1, wydawane jest nie później niż rok przed początkiem ocenianego okresu, o którym mowa w art. 267, a wykazy, o których mowa w ust. 2 pkt 2, tworzone są i udostępniane przed początkiem okresu, którego dotyczą”.
Dotychczasowa ocena doskonałości naukowej (tzw. „ocena parametryczna”) regulowana jest w przepisach o finansowaniu nauki. Jej ogólne ramy są określone w ustawie, szczegółowe zasady oceny zaś w rozporządzeniu. Nie wchodząc w szczegóły wypada wskazać, że system ten, niezależnie od swoich wad, oparty jest w większości na obiektywnych wskaźnikach. Niewielką, acz istotną część oceny stanowi ewaluacja ekspercka. Nowa ewaluacja zgodnie z art. 268 ust. 1 projektu opierać się będzie na trzech głównych wskaźnikach: poziomu naukowego lub poziomu działalności artystycznej, efektów działalności naukowej oraz wpływu na otoczenie społeczne i gospodarcze. Szczegółowe zasady ewaluacji mają zostać określone zgodnie z praktyką dotychczasową w rozporządzeniu. Nie wiemy, więc, jak autorzy projektu rozumieją pojęcia „poziom naukowy”, „efekty działalności” oraz „wpływ na otoczenie”. Z przepisów projektu nie można wywnioskować, czy dotychczasowy system pomiaru jakości zostanie utrzymany. Należy postulować wpisanie do ustawy podstawowych kryteriów oceny tak, żeby uczelnie mogły planować z wyprzedzeniem swoją politykę naukową. Należałoby także postulować wpisanie do ustawy zasady, że ogłaszanie szczegółowych kryteriów oceny następuje co najmniej na rok przed rozpoczęciem kolejnego okresu ewaluacyjnego. Jest to szczególnie istotne dla uczelni regionalnych, które, jako jednostki małe, planują ściśle według reguł wskazanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Częste zmiany reguł gry, z którymi mieliśmy do czynienia w kilku ostatnich ocenach parametrycznych są więc dla tych uczelni wyjątkowo niekorzystne. Nadto należy rozważyć zastąpienie dotychczasowego rankingu, w którym progi dla kategorii ustalane są ex post zarządzaniem przez cele (management by objectives), czyli systemem, w którym uczelnia przed rozpoczęciem okresu parametryzacyjnego wie, jakie powinna osiągnąć wyniki, by uzyskać daną kategorię badawczą. Ponadto należy pamiętać, że kategoria badawcza wpływa na istotne składniki autonomii uczelni – finanse, prawo do nadawania stopni naukowych oraz prowadzenia niektórych kierunków studiów. Ponieważ autonomia uczelni jest wartością konstytucyjną, a jej ograniczenia mogą nastąpić tylko w ustawie, w rozporządzeniu można regulować tylko najbardziej podstawowe, techniczne kwestie związane z nową ewaluacją. Pozostawienie regulowania zasad ewaluacji ministrowi nauki daje mu bowiem możliwość ręcznego sterowania systemem szkolnictwa wyższego i takiego ustawiania reguł gry, by, w zależności od doraźnych potrzeb politycznych, mieć więcej lub mniej jednostek z dobrą kategorią badawczą. Proponowane zmiany mają na celu uniezależnienie ewaluacji uczelni od działań doraźnych w sferze polityki administracyjnej.
Skreśla się rozdział 1 działu VII projektu pt. “Odpowiedzialność dyscyplinarna nauczycieli akademickich” (art. 276-307).
Odpowiedzialność dyscyplinarna ma sens wówczas, gdy pragmatyka służbowa przewiduje szczególną ochronę pracownika przed zwolnieniem – silniejszą niż wynikająca z ogólnych przepisów Kodeksu pracy. Odpowiedzialności dyscyplinarnej podlegają głównie pracownicy mianowani, których stosunek służbowy, ukształtowany na podstawie przepisów pragmatyki, uniemożliwia pracodawcy jego rozwiązanie w normalnym trybie. Projekt ustawy nie przewiduje szczególnej trwałości stosunków pracy nauczycieli akademickich – skoro można ich zwalniać i karać na ogólnych zasadach (jak innych pracowników na podstawie Kodeksu pracy), dlatego nie ma sensu dodatkowo jeszcze poddawanie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Ewentualnie odpowiedzialności dyscyplinarnej mogą podlegać jedynie ci nauczyciele, którzy zachowają mianowanie na podstawie art. 245 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (druk nr 2447). Wówczas należy odesłać do starej ustawy (analogicznie jak w art. 245 ust. 1 przepisów wprowadzających).
W art. 338 dodaje się ust. 8 w brzmieniu:
“8. Konferencje, o których mowa w ust. 1-3, tworzą wspólną reprezentację pracodawców uczelni w nich zrzeszonych i mają zdolność do zawarcia ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla pracowników uczelni.”
Prawo związków zawodowych do zawierania układów zbiorowych pracy i innych porozumień jest gwarantowane w art. 59 ust. 2 Konstytucji RP. Korzystanie z tego prawa – zamieszczonego przez ustrojodawcę w rozdziale II Konstytucji, zatytułowanym: Wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela – może być ograniczone tylko przez ustawę i tylko wtedy, gdy ograniczenia są „konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób” (art. 31 ust. 3 Konstytucji). Ponadto ustawodawca konstytucyjny zastrzegł, iż „ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”. Tymczasem projektowana ustawa podąża w kierunku wytyczonym przez zmiany dokonane w poprzedniej ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym, które polegały na skreśleniu przez ustawę z 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1198 z późn. zm.) przepisów jej art. 152 ust. 1 i 2, przez co utrudnione (o ile nie niemożliwe) stało się określenie, kto ze strony pracodawców jest właściwy do zawarcia ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla pracowników szkolnictwa wyższego. Przedłożony projekt ustawy również nie rozwiązuje tej kwestii.
Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji prawa oraz wolności gwarantowane konstytucyjnie mogą zostać pod pewnymi warunkami ograniczone. Ingerencja ustawodawcy w wolność obywatelską, o której mowa w art. 59 ust. 2 Konstytucji, polegająca na uniemożliwieniu zawarcia ponadzakładowego układu zbiorowego dla pracowników szkolnictwa wyższego jest niedopuszczalna, bowiem nie jest ona niezbędna dla ochrony interesu publicznego, a jej efekty nie pozostają w proporcji do uszczuplonych nią wolności (kwestie te poruszał Trybunał Konstytucyjny m.in. w wyrokach: z dnia 27 kwietnia 1999 r., sygn. P 7/98, OTK ZU 1999, nr 4, poz. 72 – pkt 4; z dnia 14 czerwca 2004 r., sygn. SK 21/03, OTK ZU 2004, nr 6A, poz. 56 – pkt 3; z dnia 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt K 27/07, OTK ZU 2009, nr 4A, poz. 54 – pkt 6).
Prawo do zawierania układów zbiorowych pracy należy do węższej pojęciowo grupy „wolności, praw i obowiązków człowieka i obywatela”, a mianowicie do „wolności i praw politycznych”. Może ono być, stosownie do art. 59 ust. 4 Konstytucji, ograniczone tylko ustawą i tylko w takim zakresie, jaki dopuszczalny jest przez wiążące Polskę umowy międzynarodowe. Art. 59 ust. 4 Konstytucji jest przepisem szczególnym w stosunku do jej art. 31 ust. 3, zawężającym przypadki ustawowego ograniczenia wolności rokowań (por. wyrok TK z dnia 7 marca 2000 r., sygn. K 26/98, OTK ZU 2000, Nr 2, poz. 57). Wolności związkowe mogą podlegać jedynie takim ograniczeniom ustawowym, jakie są dopuszczalne ze względu na potrzebę ochrony ważnych, konstytucyjnych wartości (por. wyrok TK z dnia 7 grudnia 1999 r., sygn. K 6/99, OTK ZU 1999, Nr 7, poz. 160).
Polska ratyfikowała konwencję Nr 98 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącą zasad prawa organizowania się i rokowań zbiorowych, przyjętą w Genewie dnia 1 lipca 1949 r. (wobec Polski weszła w życie z dniem 25 lutego 1957 r., Dz. U. z 1958 r. Nr 29, poz. 126). Art. 4 tej konwencji nakłada na państwa członkowskie obowiązek zachęcania partnerów społecznych do negocjowania układów zbiorowych pracy. Konwencja – zaliczana do fundamentalnych – ustala międzynarodowe standardy w sprawach związanych z negocjowaniem układów zbiorowych pracy przez partnerów społecznych oraz zobowiązuje władze państw członkowskich do „zachęcania i popiera¬nia jak najszerszego rozwoju i wykorzystywania procedury dobrowolnych rokowań dla zawierania układów zbiorowych”. Jak stwierdza wybitny znawca problematyki zbiorowego i międzynarodowego prawa pracy – Prof. A. M. Świątkowski: „Prawo partnerów społecznych do zawierania układów zbiorowych pracy i innych porozumień normatywnych jest pojmowane przez prawników zajmujących się międzynarodowym prawem pracy jako konieczny i ważny element wolności zrzeszania się. Pracownicy zrzeszają się w związkach zawodowych, aby wywierać wpływ na kształtowanie warunków pracy i wynagrodzenia” (A. M. Świątkowski, Swoboda zawierania układów zbiorowych pracy w świetle standardów Międzynarodowej Organizacji Pracy, [w:] A. Świątkowski (red.), „Studia z zakresu prawa pracy i polityki społecznej”, R. 2007, Kraków 2007, s. 174 – tamże przytoczona literatura przedmiotu).
W myśl powołanej konwencji Nr 98 MOP oraz zalecenia Nr 91 MOP dotyczącego układów zbiorowych, uchwalonego w Genewie dnia 29 czerwca 1951 r. (http://www.mop.pl/doc/html/zalecenia/z091.html), zakres negocjacji oraz zakres obowiązywania układów zbiorowych pracy winny być nieograniczone. „Podmiotowe i przedmiotowe granice układów zbiorowych pracy są władni wyznaczać partnerzy społeczni postępujący zgodnie z dwoma zasadami: swobodą negocjowania oraz dobrowolnością zasięgu oddziaływania układu zbiorowego pracy” (A.M. Świątkowski, Swoboda…, s. 182).
W dokumentach MOP sformułowana została zasada swobody negocjowania i zawierania układów zbiorowych pracy we wszystkich sprawach dotyczących warunków pracy i wynagradzania, a przepisy krajowe ograniczające to prawo, są traktowane przez Komitet Ekspertów do Spraw Stosowania Konwencji i Zaleceń MOP za niezgodne z konwencjami MOP. W tym zakresie dopuszczalne są wyjątki w przypadkach uzasadnionych ważnymi względami ekonomicznymi lub społecznymi i z uwagi na ochronę szerszych interesów. Ograniczenia swobody negocjowania układów zbiorowych pracy są traktowane przez MOP jako wyjątkowe środki i mogą być stosowane tylko czasowo oraz wyłącznie w niezbędnym zakresie. Ograniczenie prawa do zawarcia ponadzakładowego układu zbiorowego pracy spowodowane niewskazaniem strony, która zostałaby wyposażona w zdolność układową, pozostawałoby zatem w sprzeczności z postanowieniami art. 4 konwencji Nr 98 oraz zalecenia Nr 91 MOP.
Zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji, ratyfikowana przez Polskę – za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie – umowa międzynarodowa „ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową”.
Polska należy do członków-założycieli MOP, a jednym z podstawowych zadań tej organizacji jest propagowanie dialogu społecznego między partnerami społecznymi. W Deklaracji Filadelfijskiej z dnia 10 maja 1944 r. wskazano, iż „uroczystym obowiązkiem” MOP jest popieranie „rzeczywistego uznania prawa zbiorowych rokowań oraz współpracy pracodawców i pracowników” (Deklaracja dotycząca zamierzeń i celów MOP – cz. III, lit. e – załącznik do Konstytucji MOP, Dz. U. z 1948 r. Nr 43, poz. 308 z późn. zm.).
Należy również zaznaczyć, że dnia 19 czerwca 1998 r. w Genewie została przyjęta przez Konferencję Ogólną MOP Deklaracja dotycząca podstawowych zasad i praw w pracy oraz działań uzupełniających
(http://www.ilo.org/public/english/standards/declaration/declaration_polish.pdf). Deklaracja przypomina, że „przystępując z własnej woli do MOP, wszyscy Członkowie wyrazili poparcie dla zasad i praw określonych w jej Konstytucji oraz w Deklaracji Filadelfijskiej, jak również podjęli działania na rzecz osiągnięcia wszystkich celów Organizacji na miarę swoich możliwości oraz z pełnym uwzględnieniem swojej konkretnej sytuacji; wspomniane zasady i prawa zostały wyrażone i rozwinięte w formie konkretnych praw i obowiązków w konwencjach uznawanych za podstawowe zarówno w Organizacji jak i poza nią”. Ponadto wskazano, że „wszyscy Członkowie, nawet jeśli nie ratyfikowali omawianych konwencji, mają – wynikający z faktu członkostwa w Organizacji – obowiązek poszanowania, promowania oraz realizacji, w dobrej wierze oraz zgodnie z Konstytucją, zasad dotyczących podstawowych praw stanowiących przedmiot wspomnianych konwencji”, do których zaliczono (na pierwszym miejscu) swobodę zrzeszania się oraz „efektywne uznanie prawa rokowań zbiorowych”.
Konstytucja RP stanowi w art. 9, iż „Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego”. Umowy międzynarodowe są aktami prawnymi, które rodzą określone zobowiązania nie tylko w sferze stosunków zewnętrznych, ale także wywołują skutki prawne obowiązujące w stosunkach wewnętrznych. Jak zauważa się w doktrynie prawa konstytucyjnego: „Z treści art. 9 wynika, że wszystkie akty prawa wewnętrznego winny być zgodne z całym prawem międzynarodowym rozumianym szeroko, a nie tylko jako umowy międzynarodowe” (W. Skrzydło, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Kraków 2002, s. 21). Wiążącą moc prawną mają również standardy wynikające z postanowień ratyfikowanych przez Polskę umów międzynarodowych, a naruszenie tych standardów jest jednoznaczne z naruszeniem konstytucyjnej klauzuli demokratycznego państwa prawnego, a tym samym jednoznaczne z naruszeniem art. 2 Konstytucji (por. np. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 stycznia 1992 r., sygn. K 8/91, OTK ZU 1992, Nr 1, poz. 5).
W związku z powyższym konieczne jest wskazanie w projektowanej ustawie podmiotu mającego zdolność układową do zawarcia PUZP dla pracowników szkolnictwa wyższego i do tego zmierza przedłożona poprawka.
W art. 384 dodaje się ust. 6 w brzmieniu:
“6. Przepisy ust. 1-5 dotyczą także środków, o których mowa w art. 369 ust. 2 oraz środków, o których mowa w art. 369 ust. 3.”
Uwaga: Uzasadnienie do poprawki łącznie z uzasadnieniem do poprawki w art. 390.
W art. 390 dodaje się ust. 4 w brzmieniu:
“4. Uczelnie, będące beneficjentami środków, o których mowa w art. 388 ust.1 oraz w art. 395 ust. 6, tworzą jedną z grup uczelni, o których mowa w art. 369 ust. 2 pkt 1”.
Uzasadnienie proponowanej zmiany (łącznie do art. 384 ust. 6 i art. 390 ust. 4):
Pozostawienie kwestii finansowych w takiej formie, w jakiej sformułowano je w projekcie ustawy stwarza realną groźbę destabilizacji finansów małych i średnich uczelni akademickich. Można wykazać, że przesunięcie środków finansowych od uczelni regionalnych do uczelni wskazanych jako “badawcze” będzie znacznie większe od tego co się już stało w roku 2017, na skutek wprowadzenia nowego algorytmu (Cieśliński, Różycki, kwartalnik “Nauka” nr 4/2017). Zatem szczególnej wagi nabiera umieszczenie w ustawie zabezpieczeń (obecnie nieistniejących) dla regionalnych uczelni akademickich, dotyczących zapewnienia względnej stabilności ich finansowania.
Powinny one dotyczyć przede wszystkim dotacji (subwencji) podstawowej, która jest podstawą funduszu płac uczelni wyższych i nawet kilkuprocentowy jej spadek na danej uczelni oznacza konieczność redukcji etatów. Najprostszym i bardzo skutecznym ochrony uczelni regionalnych przed przepływem dotacji podstawowej od uczelni regionalnych do kilku uczelni największych jest wydzielenie na potrzeby algorytmu podziału dotacji (subwencji) podstawowej osobnej grupy “uczelni badawczych”, z zapewnieniem stabilizacji subwencji dla pozostałych uczelni akademickich, analogicznie jak to ma miejsce w przypadku grupy uczelni zawodowych, która nie konkuruje o dotację z pozostałymi uczelniami (Cieśliński, Stec, “PAUza Akademicka” nr 385/2017).
Art. 366 pkt 1 lit. d otrzymuje brzmienie:
“d) przedsięwzięcie “Naukowo-dydaktyczna inicjatywa doskonałości”;”.
Poprawka jest konsekwencją przyznania uczelniom nauk stosowanych prawa do prowadzenia badań. Projektowany dotychczas jako dydaktyczny konkurs nabiera charakteru konkursu na finansowanie obu rodzajów działalności, przy czym uczelnia decyduje sama, czy prowadzi badania stosowane nakierowane na podniesienie jakości dydaktyki, czy badania nakierowane na współpracę z otoczeniem.
W art. 401 projektu ustawy dokonuje się następujących zmian:
– ust. 1 otrzymuje brzmienie: “1. Minister ogłasza corocznie w BIP na swojej stronie podmiotowej komunikat w ramach przedsięwzięcia „Naukowo-dydaktyczna inicjatywa doskonałości”, którego celem jest wsparcie publicznych uczelni zawodowych w doskonaleniu jakości kształcenia lub badań naukowych.”;
– w ust. 2 pkt 1 dodaje się lit. c) w brzmieniu: “c) jakość i efekty dotychczasowych badań;”
– w ust. 5 nazwę: “Dydaktyczna inicjatywa doskonałości” zmienia się na: “Naukowo-dydaktyczna inicjatywa doskonałości”.
Poprawka jest konsekwencją przyznania uczelniom nauk stosowanych prawa do prowadzenia badań. Projektowany dotychczas jako dydaktyczny konkurs nabiera charakteru konkursu na finansowanie obu rodzajów działalności, przy czym uczelnia decyduje sama, czy prowadzi badania nakierowane na współpracę z otoczeniem. Konieczne było dodanie dodatkowego kryterium oceny, adekwatnego do zmienionych celów konkursu.
← Manipulacje MNiSW względem ekspertyz BAS
Komentarz do rozporządzenia w sprawie pomocy de minimis w ramach programu „Wsparcie dla czasopism naukowych” →

References: Art. 13

Art. 15

Art. 16
 art. 16

Art. 18
 art. 27

Art. 19

Art. 21

Art. 24
 art. 28

Art. 25

Art. 27
 art. 24
 art. 24
 art. 28
 art. 18
 art. 18

Art. 29
 art. 34
 art. 53
 art. 116

Art. 127

Art. 220
 art. 221
 art. 224
 art. 225
 art. 227
 art. 229
 art. 231
 art. 232

Art. 221
 art. 219
 art. 220
 art. 224
 art. 225
 art. 227
 art. 229
 art. 231
 art. 232

Art. 224
 art. 219
 art. 221
 art. 222
 art. 221
 art. 220
 art. 221
 art. 225
 art. 227
 art. 229
 art. 231
 art. 232

Art. 225
 art. 193
 art. 220
 art. 221
 art. 224
 art. 227
 art. 229
 art. 231
 art. 232

Art. 227
 art. 220
 art. 221
 art. 224
 art. 225
 art. 229
 art. 231
 art. 232
 art. 229
 art. 228
 art. 220
 art. 221
 art. 224
 art. 225
 art. 227
 art. 231
 art. 232
 art. 231
 art. 220
 art. 221
 art. 224
 art. 225
 art. 227
 art. 229
 art. 232
 art. 232
 art. 220
 art. 221
 art. 224
 art. 225
 art. 227
 art. 229
 art. 231
 art. 220
 art. 221
 art. 224
 art. 225
 art. 227
 art. 229
 art. 231
 art. 232
 art. 260
 art. 268
 art. 267
 art. 268
 art. 245
 art. 245
 art. 338
 art. 59
 art. 152
 art. 31
 art. 59
 art. 59
 Art. 59
 art. 31
 Art. 4
 art. 4
 art. 91
 art. 9
 art. 9
 art. 2
 art. 384
 art. 369
 art. 369
 art. 390
 art. 390
 art. 388
 art. 395
 art. 369
 art. 384
 art. 390

Art. 366
 art. 401