Source: http://swiatctr.pl/a-prawo_hodowla_prawo_komornik.html
Timestamp: 2019-08-17 13:54:49+00:00

Document:
Pies za długi, czyli co może dłużnikowi zająć komornik
We współczesnym świecie utrata płynności finansowej to bardzo powszechne zjawisko. Konsekwencje utraty możliwości spłaty bieżących zobowiązań są poważne i z reguły widoczne nie tylko na kontach bankowych osób, które popadły w tarapaty finansowe. Wierzyciele poszukując majątku dłużników sięgają często do wszelkich jego składników. W skład majątku nierzadko wchodzą zwierzęta. Pytanie zatem, czy w razie poślizgu finansowego komornik będzie mógł egzekwować należność poprzez zajęcie, a w konsekwencji nawet sprzedaż posiadanego przez dłużnika psa?
Może nam się to nie podobać i możemy się temu sprzeciwiać, ale odpowiedź na wyżej postawione pytanie jest twierdząca. W prawie nie ma sentymentów. Dla właściciela, pies to z reguły ukochany przyjaciel, towarzysz dnia codziennego i członek rodziny. W świetle prawa pozamaterialne wartości nie mają jednak znaczenia, zaś komornicy mają możliwość prowadzenia egzekucji z majątku, który stanowią zwierzęta, na niemalże takich samych zasadach jak z innych ruchomości.
Egzekucję świadczeń wynikających ze stosunków cywilnoprawnych regulują przepisy Ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 z późn. zm., zwanej dalej „k.p.c.”), a dokładnie - części trzeciej, począwszy od art. 758. Sprawy egzekucyjne należą do właściwości sądów rejonowych i działających przy nich komorników.
W postępowaniu egzekucyjnym stronami są dłużnik egzekwowany oraz wierzyciel egzekwujący. Egzekucja komornicza jest ostatnim etapem windykacji należności i jest wszczynana na wniosek wierzyciela, który występuje do komornika z wnioskiem o wszczęcie egzekucji. Warto wiedzieć, że poza kilkoma określonymi wyjątkami, ani sąd, ani komornik nie podejmują czynności z urzędu. Zadaniem komornika jest odzyskanie należności w postaci gotówki lub poprzez zajęcie tego, co ma wartość równą należnej gotówce.
Dłużnik powinien wiedzieć, że nawet jeżeli ktoś posiada przeciwko niemu wyrok, to nie musi od razu dojść do egzekucji komorniczej, która zawsze jest ostatecznością. Po uzyskaniu wyroku dłużnik nadal może dobrowolnie dokonać zapłaty zasądzonej należności, o ile zależy mu na uniknięciu przymusowej egzekucji.
Zaangażowanie do sprawy komornika wiąże się ponadto z dodatkowymi kosztami. W większości będą one przerzucone na dłużnika, który dobrowolnie nie spłacał swojego zobowiązania. Dłużnik będzie musiał przede wszystkim ponieść koszty celowe związane z egzekucją. Na koszty egzekucyjne składa się opłata egzekucyjna oraz zwrot wydatków czynionych przez komornika w związku z prowadzoną egzekucją. Do kosztów tych zalicza się również koszty zastępstwa prawnego wierzyciela, jeżeli reprezentuje go radca prawny lub adwokat. Unikając zatem egzekucji, dłużnik unika też dodatkowych kosztów.
Podstawą do wszczęcia egzekucji jest tzw. tytuł wykonawczy. Tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny opatrzony klauzulą wykonalności. Klauzulę wykonalności zasadniczo nadaje sąd I instancji, w której sprawa się toczy, bądź sąd rejonowy właściwości ogólnej dłużnika.
Postępowanie egzekucyjne prowadzą z reguły komornicy działający przy sądach rejonowych właściwych dla miejsca zamieszkania dłużnika. Wierzyciel ma jednak prawo do wyboru dowolnego komornika, przy czym nie dotyczy to egzekucji prowadzonej z nieruchomości. W tym przypadku egzekucję prowadzi komornik działający na terenie, gdzie nieruchomość ta jest położona.
Jeżeli dojdzie do egzekucji to dłużnik powinien pamiętać, że poza nielicznymi wyjątkami, zajęciu podlegają zasadniczo wszelkie posiadane przez niego aktywa (rachunki bankowe, wynagrodzenie, wierzytelności, ruchomości i nieruchomości). Wszczynając egzekucję z pewnością wierzyciel dołoży wszelkich starań, by przynajmniej pobieżnie poznać sytuację materialną dłużnika. Wskazanie konkretnych składników majątku dłużnika już na etapie składania wniosku znacznie przyspiesza egzekucję, a często stanowi o jej skuteczności. Odzyskanie zasądzonych należności możliwe jest bowiem tylko wtedy, gdy dłużnik posiada majątek podlegający egzekucji.
Wierzyciel ma prawo wskazać różne składniki majątku - komornik zobowiązany jest wówczas z alternatywnych sposobów egzekucji wybrać ten, który jest dla dłużnika najmniej uciążliwy i wystarczający na pokrycie długu. Najprostszym sposobem egzekucji jest oczywiście egzekucja z rachunków bankowych, ale niestety nie zawsze jest ona możliwa (np. dłużnik nie posiada rachunku bankowego lub na zajętym rachunku bankowym nie ma wystarczających środków do pokrycia zobowiązania). W takiej sytuacji drugim najdogodniejszym sposobem egzekucji jest zazwyczaj egzekucja z ruchomości. Znajomość zasad egzekucji z ruchomości jest o tyle istotna, że stosuje się również do egzekucji ze zwierząt.
W czasach obecnych większość wierzycieli doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że więź emocjonalna łącząca dłużnika z jego czworonogiem jest zazwyczaj tak silna, że wizja "zajęcia" go przez komornika będzie doskonałym środkiem dyscyplinującym, który w efekcie może doprowadzić do spłaty zadłużenia, jeszcze przed wdrożeniem całej procedury. Dlatego też wierzyciele coraz chętniej posuwają się do takich rozwiązań i wskazują komornikowi, jako część składową majątku dłużnika podlegającą zajęciu, również zwierzęta domowe przez niego posiadane.
Na marginesie zauważyć należy, że nie w każdym przypadku zajęcie zwierzęcia domowego będzie uzasadnione. Zwierzę takie, podobnie jak ruchomość, do której skierowano egzekucję, musi przedstawiać określoną wartość rynkową. Dlatego skierowanie egzekucji do zwierząt domowych w wielu przypadkach można uznać nie tylko za mało etyczne, ale także dyskusyjne, szczególnie jeśli pod uwagę weźmiemy aspekt ekonomiczny. Pies bez udokumentowanego pochodzenia (potocznie zwany kundelkiem) nie będzie przecież przedstawiał dużej wartości materialnej. Wierzyciel, który zdecyduje się na taki krok, liczy bardziej na efekt psychologiczny, który może przynieść ww. wymierne korzyści.
Sprawa przedstawiać się będzie nieco inaczej w przypadku psów rasowych. Z reguły wartość ich jest znaczna, a w szczególności wtedy, gdy są to psy utytułowane, wykorzystywane w sporcie i/lub hodowli i/lub przynależące do ras rzadkich. Psy, posiadające określoną wartość rynkową i stanowiące przedmiot obrotu, mogą być sprzedane w toku egzekucji. Obowiązujące przepisy nie sprzeciwiają się temu, choć wprowadzają pewne odmienności od klasycznej egzekucji.
W naszym kraju podstawowym aktem prawnym regulującym zasady postępowania ze zwierzętami jest Ustawa o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 roku, znowelizowana 16 września 2011 roku. Art. 1, ust. 1 tej ustawy mówi, że: „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę". Nie oznacza to jednak upodmiotowienia zwierząt w polskim ustawodawstwie, a jest jedynie oznaką ich ochrony. W art. 1 ust. 2 zapisano bowiem, iż "w sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy”. Warto zwrócić uwagę na fakt, że ustawodawca za zwierzęta domowe uznał „zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza” (art. 4 ust. 17). Nie ulega zatem wątpliwości, że psy wpisują się w ramy tej definicji.
Konieczność uregulowania stosunków cywilnoprawnych związanych ze zwierzęciem, a także większość przepisów odnoszących się wprost do zagadnienia nabycia własności zwierzęcia, jego zbycia bądź innej utraty tegoż prawa, nakazuje stosowanie przepisów o ruchomościach - ale jedynie odpowiednio, czyli - w sposób uwzględniający potrzeby zwierzęcia i jego dobrostan.
W procedurze egzekucyjnej należy zwrócić uwagę na art. 844¹ k.p.c., który stwierdza, co następuje: „Przepisy dotyczące egzekucji z ruchomości stosuje się odpowiednio do egzekucji ze zwierząt, jeżeli nie jest to sprzeczne z przepisami dotyczącymi ochrony zwierząt.” Ten artykuł charakteryzuje się dość nietypową konstrukcją, a zawarta w nim klauzula odsyłająca do właściwie wszystkich obowiązujących w Polsce aktów normatywnych, które choćby w marginalnym stopniu nawiązują do kwestii związanych z ochroną zwierząt wskazuje, że komornik powinien stosować ten przepis niezwykle ostrożnie i z należytą rozwagą.
Po pierwsze, należy mieć świadomość tego, że egzekucja wierzytelności pieniężnych ze zwierząt (w tym także psów domowych) jest dopuszczalna. Po drugie, stosuje się do niej przepisy dotyczące egzekucji z ruchomości, ale - tylko odpowiednio, a nie wprost. Po trzecie - egzekucja jest niedopuszczalna, jeśli miałaby uchybić przepisom dotyczącym ochrony zwierząt.
W praktyce prowadzenie egzekucji ze zwierząt jest niezwykle trudne. Już sama Ustawa o ochronie zwierząt wskazuje ogólną dyrektywę nakazu humanitarnego traktowania, tj. takiego, które uwzględnia jego potrzeby oraz zapewnia mu ochronę i opiekę, jak również zakaz zadawania bólu lub cierpień (również psychicznych). W konsekwencji komornik, dokonując zajęcia psa, zobowiązany jest spełnić szereg różnorodnych wymogów. Podstawową kwestią jest właściwe traktowanie zwierząt i zapewnienie im należytej opieki, a nie tylko zabezpieczenie interesów wierzyciela, na rzecz którego jest prowadzona egzekucja.
Komornik może zająć psa dłużnika będącego zarówno w jego władaniu, jak i we władaniu wierzyciela, który do nich skierował egzekucję. Co do zasady, psa stanowiącego własność dłużnika będącego we władaniu osoby trzeciej można zająć tylko wówczas, gdy osoba ta zgadza się na jego zajęcie albo przyznaje, że stanowi on własność dłużnika. Z tej czynności komornik sporządza protokół, który doręcza stronom. Jeżeli pies posiada dodatkowe oznaczenie (np. numer tatuażu lub chip), powinno ono być również uwidocznione w protokole. Przy czynności zajęcia powinien być obecny dłużnik, a wierzyciel może, jeżeli wyrazi taką chęć.
Zajęcie komornicze ma ten skutek, że rozporządzenie zwierzęciem w jakikolwiek sposób dokonane po zajęciu (sprzedaż, darowizna) nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania egzekucyjnego i może być ono prowadzone również przeciwko kolejnemu nabywcy psa. Z tego względu, bardzo ważne jest upewnienie się przy zakupie psa, czy nie stanowi on przedmiotu zajęcia komorniczego.
Po zajęciu komornik zobowiązany jest oszacować wartość zajętego psa (samodzielnie lub poprzez biegłego). Kwota to musi być umieszczona w protokole zajęcia. Niestety bardzo często zdarza się, że wartość psa jest znacząco zaniżona i zazwyczaj wynika to z braku specjalistycznej wiedzy komornika w tej kwestii, dlatego warto zawsze zwrócić uwagę na to, że komornik może w celu oszacowania wartości psa wezwać biegłego. Wierzyciel lub dłużnik mogą również kwestionować oszacowaną wartość psa, w tym celu wnosi się skargę na oszacowanie komornika.
Co do zasady na każdej zajętej ruchomości komornik umieszcza znak ujawniający na zewnątrz jej zajęcie. Z technicznego punktu widzenia komornik nie jest w stanie umieścić informacji o zajęciu psa na samym zwierzęciu, będzie więc zmuszony ujawnić jego zajęcie w inny sposób np. poprzez umieszczenie odpowiedniej informacji o zajęciu na ogrodzeniu kojca (jeśli zwierzę jest w nim utrzymywane).
Komornik ustanawia także nadzór nad zwierzęciem do momentu jego sprzedania. Zajętego psa komornik może pozostawić u osoby, u której go zajął, ewentualnie z ważnych przyczyn może go przekazać w dozór innej osobie, w tym także wierzycielowi. W praktyce najczęściej opiekę nad psem sprawuje jego dotychczasowy właściciel (dłużnik), który pełni obowiązki dozorcy. Osoba sprawująca opiekę nad psem w toku egzekucji powinna sprawować nad nim opiekę z taką starannością, aby nie stracił on na wartości. Ponadto taka osoba jest zobowiązana do humanitarnego traktowania psa oraz do zapewnienia mu odpowiednich pomieszczeń i warunków bytowania. Warto dodać, że zgodnie z art. 858 osoba pełniąca obowiązki dozorcy może żądać zwrotu wydatków związanych z przechowywaniem oraz wynagrodzenia za dozór odpowiednio do poniesionych trudów.
Dla realizacji celu egzekucji konieczna jest z reguły sprzedaż zwierzęcia. W zależności od okoliczności sprawy, komornik może sprzedać psa poprzez sprzedaż z tzw. wolnej ręki albo w drodze licytacji publicznej. Z zasady sprzedaż zajętych ruchomości nie może nastąpić wcześniej niż po upływie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się zajęcia. Od każdej zasady są natomiast wyjątki i tak jest również i w tym przypadku.
Bezpośrednio po zajęciu komornik może dokonać sprzedaży zajętego psa w sytuacji, gdy sprawowanie dozoru nad nim lub jego przechowywanie powodowałoby nadmierne koszty i/lub dłużnik odmówił zgody na przyjęcie go pod dozór. Jest to tzw. sprzedaż z wolnej ręki, na którą zgoda dłużnika na sprzedaż nie jest konieczna. Drugim rodzajem takiej sprzedaży jest sprzedaż z wolnej ręki za zgodą dłużnika, kiedy to komornik sprzedaje w ten sposób psa w sytuacji, gdy dłużnik wyraża na to zgodę i określił minimalną cenę po jakiej pies ma być zbyty. Sprzedaż taka może jednak nastąpić tylko wówczas, gdy wierzyciel prowadzący egzekucję nie sprzeciwił się jej w terminie trzech dni, od dnia zawiadomienia go przez komornika o zamiarze jej przeprowadzenia i minimalnej cenie zbycia określonej przez dłużnika.
Drugą formą sprzedaży jest sprzedaż drogą licytacji publicznej. Należy podkreślić, że ani dłużnik ani członkowie jego rodziny (małżonkowie, dzieci, rodzice i rodzeństwo), a także komornik, osoby obecne na licytacji w charakterze urzędowym oraz licytant, który nie wykonał warunków poprzedniej licytacji, nie mogą uczestniczyć w przetargu. Komornik obowiązany jest do publicznego powiadomienia o licytacji. Obwieszczenie o licytacji jest ogłaszane w budynku sądu rejonowego właściwego dla miejsca licytacji oraz na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej. W sytuacji, gdy oszacowana wartość zajętego psa przekroczy kwotę pięciu tysięcy złotych, komornik może także zamieścić informację o licytacji w lokalnej gazecie. Przy pierwszej sprzedaży licytacyjnej psa cena wywoławcza wynosi trzy czwarte jego wartości szacunkowej. Do przeprowadzenia licytacji wystarczy stawienie się zaledwie jednego licytanta. Sprzedaż dochodzi do skutku z chwilą tzw. przybicia (udzielana osobie, która zaoferuje najwyższą cenę). Po uprawomocnieniu się przybicia i zapłaceniu całej ceny nabywca staje się właścicielem nabytego psa. Istotnym jest, że nowy nabywca psa staje się jej właścicielem bez żadnych obciążeń.
Istnieją sytuacje, w których licytacja nie dojdzie do skutku (np. brak licytantów). W takim wypadku wierzyciel ma dwie możliwości działania. Zgodnie z art. 875 k.p.c może w ciągu dwóch tygodni od otrzymania informacji żądać wyznaczenia drugiej licytacji (cena wywołania w drugim terminie licytacyjnym zajętego psa wynosi połowę jego wartości szacunkowej) lub może przejąć na własność psa wystawionego na sprzedaż za cenę nie niższą od ceny wywołania. Jeżeli wierzyciel ani nie zgłosi wniosku o przeprowadzenie drugiej licytacji, ani nie dokona przejęcia na własność psa, komornik umorzy postępowanie.
Czy przed egzekucją komorniczą można się bronić?
Najlepszym sposobem obrony przed komornikiem jest oczywiście niedopuszczenie do sytuacji, w której zadłużenie trafia w jego ręce. Dopóki sprawa rozgrywa się pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem, istnieje wiele legalnych i opłacalnych możliwości dojścia do porozumienia. Jeśli jednak dłużnik nie skorzystał z żadnej z nich to powinien wiedzieć, że egzekucja komornicza nie zawsze oznacza jego definitywną przegraną. Każda osoba, przed którą stoi wizja egzekucji komorniczej powinna wiedzieć, że może bronić się przed komornikiem. W określonych sytuacjach dłużnik może walczyć o swoje prawa i zapobiec utracie majątku. Postępowanie egzekucyjne jest prowadzone na postawie tytułu wykonawczego z klauzulą wykonalności. Nie oznacza to jednak, że wydana przez sąd decyzja jest ostateczna, a wszystkie działania komornika (lub ich brak) - bezkarne.
Może się tak zdarzyć, że osoba mająca w przeszłości jakieś zobowiązanie, które nie zostało uregulowane, otrzyma od komornika zawiadomienie o wszczęciu egzekucji nawet wtedy, gdy nie otrzymała wcześniej żadnego pisma z sądu, które by zawierało nakaz zapłaty lub wyrok o zapłatę w tej sprawie. Z taką sytuacją najczęściej można się spotkać wówczas, gdy nakaz zapłaty nie został odebrany, bo został wysłany na nieprawidłowy adres zamieszkania (wskazany w pozwie), został wysłany na nieaktualny adres zamieszkania (osoba w międzyczasie się przeprowadziła) lub pismo nie zostało odebrane, ponieważ osoba, do której było kierowane, przed długi czas nie przebywała pod danym adresem z niezawinionej nieobecności (np. była w szpitalu). Osobie, która nie zgadza się z wydanym orzeczeniem (np. zadłużenie dawno już uległo przedawnieniu), a doręczenie, uznane wcześniej za skuteczne (sąd zastosował fikcję doręczenia), zostało dokonane np. na niewłaściwy lub nieaktualny adres (o czym ta osoba nie wiedziała) przysługuje prawo wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego (np. sprzeciwu) od nakazu zapłaty. We wniosku o przywrócenie terminu należy udowodnić, że korespondencja wysłana i doręczona w ramach fikcji doręczenia faktycznie nie dotarła do osoby zainteresowanej, bo np. zmieniła ona miejsce zamieszkania. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu należy też wnieść środek odwoławczy (co do zasady). Złożenie wniosku o przywrócenie terminu skutkuje zawieszeniem egzekucji na wniosek w sprawach rozpoznanych przez sąd. Uwzględniając wniosek sąd powinien stwierdzić utratę mocy nakazu i dalej powinien kontynuować rozpoznanie sprawy, jak w zwykłym postępowaniu. W efekcie sprawa powinna skończyć się umorzeniem egzekucji w całości.
Jeszcze inną formą obrony przed czynnościami komornika jest wniesienie do sądu tzw. powództwa o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności (tzw. powództwo opozycyjne). Powództwo opozycyjne jest jednym z powództw przeciwegzekucyjnych, czyli instrumentów prawnych służących dłużnikowi do zakwestionowania prowadzonego przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego. Jego celem jest pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, czyli tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Dłużnik może zaprzeczyć zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, kwestionując istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu, albo przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście. Można także podnieść zarzut, iż po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło (np. dłużnik uregulował zobowiązanie), albo nie może być egzekwowane, lub po zamknięciu rozprawy wystąpiło zdarzenie, w wyniku którego doszło do wygaśnięcia zobowiązania lub spełnienia świadczenia, jeżeli tytułem egzekucyjnym jest orzeczenie sądowe. Uwzględnienie powództwa tj. wydanie wyroku pozbawiającego tytuł wykonalności powoduje, że postępowanie egzekucyjne powinno zostać umorzone. Samo wytoczenie powództwa opozycyjnego nie wstrzymuje jednak automatycznie egzekucji. Mając na uwadze fakt, że postępowania przed sądem często trwają dłużej niż postępowanie egzekucyjne, warto wraz z pozwem złożyć dobrze uzasadniony wniosek o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego.
Ostatnią formą obrony przed działaniami komornika, którą chcemy omówić jest skarga na czynności komornika. Skargę na czynności komornika mogą złożyć nie tylko wierzyciel, czy dłużnik, ale również każda inna osoba, której prawa zostały naruszone albo zagrożone przez działanie lub zaniechanie komornika sądowego. Skargi na czynności komornika mogą być składane wielokrotnie w ciągu jednej egzekucji komorniczej. Każdorazowo wniesienie skargi na czynności komornika powoduje, że działania podjęte przez komornika (o ile on sam nie uwzględni skargi w całości) są poddane kontroli i ocenie sądu. Kontrola sądu polega na ocenie legalności działań komornika. W przypadku zajęcia psa we wniosku warto argumentować, że dana czynność, poprzez pominięcie dyspozycji przepisów ustawy o ochronie zwierząt nakazujących m.in. humanitarne i uwzględniające potrzeby zwierzęcia traktowanie, w istocie narusza artykuł 844¹ k.p.c - oraz wykazać, w jaki sposób licytacja zagrozi dobru zwierzęcia. Wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego postanowienia lub zarządzenia, chyba że sąd - uwzględniając wniosek skarżącego - zawiesi w całości lub części postępowanie egzekucyjne. Wnosząc skargę warto zatem jednocześnie złożyć wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego, które jest w toku. W przypadku dobrze uzasadnionej skargi sąd może uchylić czynności komornika i polecić mu dokonanie innych określonych czynności lub uchyli czynności komornika i sam przeprowadzi takie czynności.
W artykule omówiono jedynie postępowanie egzekucyjne w trybie k.p.c.,

References: art. 758
 Art. 1
 art. 1
 art. 844
 art. 858
 art. 875