Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1209141,zalasinski-o-pytaniach-prejudycjalnych-do-tsue.html,komentarze-popularne,1
Timestamp: 2020-04-10 11:28:59+00:00

Document:
Zalasiński: Sąd Najwyższy stoi na straży praworządności - (komentarze, ) - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoZalasiński: Sąd Najwyższy stoi na straży praworządności
Zalasiński: Sąd Najwyższy stoi na straży praworządności
autor: dr Tomasz Zalasiński09.08.2018, 07:23; Aktualizacja: 09.08.2018, 08:46
Udostępnij na Facebooku [388] Udostępnij na Twitterze
Sąd Najwyższy nigdy nie uzurpował sobie uprawnienia do zawieszania obowiązywania wybranych przepisów ustaw czy zakazywania ich powszechnego stosowaniaźródło: ShutterStock
W dniu 2 sierpnia Sąd Najwyższy (SN) wydał postanowienie w sprawie o sygn. akt. III UZP 4/18, w którym wystąpił z pięcioma pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Wniósł on o rozpoznanie sprawy w trybie przyspieszonym, a także zawiesił tymczasowo stosowanie czterech przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym (art. 111 par. 1 i par. 1a, art. 37 oraz art. 39; Dz.U. 2018, poz. 5 ze zm.).
Wydanie postanowienia przez SN wywołało dyskusję publiczną, a w odniesieniu do zabezpieczenia zastosowanego przez SN także liczne obawy o kreowanie niebezpiecznego precedensu. Niebezpieczeństwo w nim tkwiące ma polegać na tym, że teraz „każdy sędzia w Polsce może zamrozić stosowanie ustawy w całym kraju, a tym samym unicestwić obowiązujące przepisy” („Groźne prawo precedensu”, DGP z 6 sierpnia 2018 r.).
SN wysłał do TSUE pytanie prejudycjalne wydane w sprawie z odwołania sędzi Anny Owczarek od uchwały KRS »
Obawy te są nieuzasadnione. Staje się to widoczne, gdy bliżej przyjrzymy się zarówno przedmiotowi sprawy, jak i treści przepisów, których stosowanie tymczasowo zawieszono, a także gdy weźmie się pod uwagę istniejący w Polsce od kilku lat stan, w którym niektóre organy władzy publicznej wbrew konstytucji pośpiesznie dążą do unicestwienia zasad podziału i równowagi władzy, niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Okoliczności tych nie sposób pominąć przy ocenie prawnej postanowienia SN oraz zastosowanego zabezpieczenia. W ich świetle jawi się ono jako działanie mające wyraźne podstawy prawne, proporcjonalne do okoliczności stanu faktycznego, służące ochronie praworządności w Polsce oraz zapewnieniu skuteczności prawa unijnego.
Nieobecność kosztowna nie tylko dla oskarżonych
o(2018-08-09 09:10) Zgłoś naruszenie 3315
na straży praworządności ha ha ha
mik(2018-08-09 10:03) Zgłoś naruszenie 2920
mam nadzieję, że po zmianach Sąd Najwyższy będzie wreszcie stał na straży praworządności! Bo do tej pory głównie bronił swojej kasty!
le-vy(2018-08-09 10:30) Zgłoś naruszenie 2816
Panie Zalasiński - SN stoi na straży, czy mnie oczy mylą?. SN orzeka w konkretnych sprawach i ma za zadanie wyrokowanie w sprawach sadów niższych instancji - czyli oporowianie ich błędów. Interpretacja nie jest staniem na straży tylko wskazówką dla kasty niższego szeregu. Natomiast jeżeli mówimy o straży to TK powinien to robić.Nie rób Pan ludziom nie prawnikom wody z mózgu tylko dlatego że nie są prawnikami.
Na jakiej straży?(2018-08-09 09:34) Zgłoś naruszenie 2517
zawiesić to może obrazek na ścianie.....
żałosna riposta(2018-08-09 10:32) Zgłoś naruszenie 65
eksperta od prawa rzymskiego z pierwszego roku studiów....
Teo(2018-08-09 10:00) Zgłoś naruszenie 86
I po co się obnosisz swoją głupotą. Nie masz pojęcia o prawie to siedź cicho, albo się doucz, zacznij od prawa rzymskiego.
Pokrzywdzona(2018-08-09 11:44) Zgłoś naruszenie 189
W Polsce od wielu lat faktycznie ma zastosowanie prawo buszu. Jeśli więc sędziowie rzeczywiście dążyliby do praworządności to sami zaproponowaliby reformę wymiaru sprawiedliwości biorąc pod uwagę nie tylko swoje potrzeby ale również konieczność wyrównania krzywd wyrządzonych społeczeństwu. Dla mnie przyzwoici sędziowie mogą pełnić swoją funkcję nawet dożywotnio.
Mecenas(2018-08-09 15:06) Zgłoś naruszenie 165
widzieliśmy tą praworządność jak ochroniono sędziego co ukradł 50,00 zł na stacji benzynowej....
Mecenas(2018-08-11 03:11) Zgłoś naruszenie 10
no właśnie wiedzieliśmy ten "proces"......, po tym procesie powinno dać się po pysku tyn chamom, co go uniewinnili...
re(2018-08-10 08:47) Zgłoś naruszenie 10
Nic nie wiadomo o żadnym "ochronieniu". Miał proces, w którym okazało się, że kradzież była głównie w Twojej wyobraźni, ale nie w rzeczywistości.
aw(2018-08-09 12:16) Zgłoś naruszenie 159
Dobry żart Panie Zalasiński !
jts(2018-08-09 14:18) Zgłoś naruszenie 148
A od czego jest TK? SN nie może ożekać we własnej sprawie.
re(2018-08-10 08:46) Zgłoś naruszenie 02
Mała podpowiedź. TK jest od tego, co mu powierzono, przede wszystkim od kontroli konstytucyjności prawa. Od kontroli zgodności z prawem europejskim TK z pewnością nie jest. Jest pewien inny organ, do którego - prawidłowo - zwrócił się SN.
lika(2018-08-09 21:36) Zgłoś naruszenie 132
SN ma gdzieś sprawy obywatela nie dość,że jej nie rozpatrzył to na dodatek zajął się sam sobą zadając pytania do TSUE i to dwa razy w ciągu 3 dni.To świadczy o starzeniu się w postępie geometrycznym, sędzin szczególnie .Niemały wpływ na działania SN ma temperatura otoczenia,która zmniejsza zdolności percepcyjne sądu ostatecznego/części tj 14 sędziów/
hahahaha(2018-08-09 12:12) Zgłoś naruszenie 129
Oj doktor, doktor. Profesury za to nie będzie, chyba że w RFN.
ggg(2018-08-10 08:02) Zgłoś naruszenie 00
A Zalasiński to symetrysta co stara sie wyważyc zdanie i czasem popiera PiS. A tu z Nowogrodzkiej i Kremla atak po całosci. Jak zadajesz sie z bolszeia z PiSu to tak juz bedziesz miał doktorku.
Bert(2018-08-09 20:50) Zgłoś naruszenie 102
Na tą chwilę to SN stoi na straży posad swoich sędziów i bezkarności przestępców w togach
abc(2018-08-09 11:02) Zgłoś naruszenie 106
Artykuł 1 1. Karta nie rozszerza możliwości Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ani żadnego sądu lub trybunału Polski lub Zjednoczonego Królestwa do uznania, że przepisy ustawowe, wykonawcze lub administracyjne, praktyki lub działania administracyjne Polski lub Zjednoczonego Królestwa są niezgodne z podstawowymi prawami, wolnościami i zasadami, które są w niej potwierdzone. 2. W szczególności i w celu uniknięcia wątpliwości nic, co zawarte jest w tytule IV Karty nie stwarza praw, które mogą być dochodzone na drodze sądowej, mających zastosowanie do Polski lub Zjednoczonego Królestwa, z wyjątkiem przypadków gdy Polska lub Zjednoczone Królestwo przewidziały takie prawa w swoim prawie krajowym. Artykuł 2 Jeśli dane postanowienie Karty odnosi się do krajowych praktyk i praw krajowych, ma ono zastosowanie do Polski lub Zjednoczonego Królestwa wyłącznie w zakresie, w jakim prawa i zasady zawarte w tym postanowieniu są uznawane przez prawo lub praktyki Polski lub Zjednoczonego Królestwa
Kolja(2018-08-09 10:05) Zgłoś naruszenie 79
Misza ! Pasza ! I wy tuda ??/ Gouruczo w Moskwie ? Priviet rebjata !!!!
krebs06(2018-08-09 15:27) Zgłoś naruszenie 510
czy tym trollom płacą od wpisu czy od literówiki? Powinni się bardziej starać
Diana(2018-11-07 16:11) Zgłoś naruszenie 10
O czym mówi art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej wraz ze zmianami wprowadzonymi Traktatem z Lizbony, na który powołuje się polski SN kierując pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE ) ,,Art. 267. Prejudycjalny tryb orzekania Trybunału Sprawiedliwości Dz.U.2004.90.864/2 - Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej - tekst skonsolidowany uwzględniający zmiany wprowadzone Traktatem z Lizbony Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym: a) o wykładni Traktatów; b) o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii; W przypadku gdy pytanie z tym związane jest podniesione przed sądem jednego z Państw Członkowskich, sąd ten może, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku, zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o rozpatrzenie tego pytania. W przypadku gdy takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, sąd ten jest zobowiązany wnieść sprawę do Trybunału. Jeżeli takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym dotyczącej osoby pozbawionej wolności, Trybunał stanowi w jak najkrótszym terminie. Jak widać z przytoczonego przepisu zakres orzekania przez Trybunał Sprawiedliwości jest zgoła inny, niż chce nam to przedstawić SN i wyżej wymienieni Ex-Ambasadorowie. SN powołując się między innymi na art. 2, 4 ust. 3, art. 19 ust. 1 TUE, zignorował zupełnie jak i Ex-Ambasadorowie istnienie całego art.5 TUE, określającego granice kompetencji Unii. ,,Art. 5. Granice kompetencji Unii 1. Granice kompetencji Unii wyznacza zasada przyznania. Wykonywanie tych kompetencji podlega zasadom pomocniczości i proporcjonalności. 2. Zgodnie z zasadą przyznania Unia działa wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych jej przez Państwa Członkowskie w Traktatach do osiągnięcia określonych w nich celów. Wszelkie kompetencje nieprzyznane Unii w Traktatach należą do Państw Członkowskich. 3. Zgodnie z zasadą pomocniczości, w dziedzinach, które nie należą do jej wyłącznej kompetencji, Unia podejmuje działania tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim cele zamierzonego działania nie mogą zostać osiągnięte w sposób wystarczający przez Państwa Członkowskie, zarówno na poziomie centralnym, jak i regionalnym oraz lokalnym, i jeśli ze względu na rozmiary lub skutki proponowanego działania możliwe jest lepsze ich osiągnięcie na poziomie Unii. Instytucje Unii stosują zasadę pomocniczości zgodnie z Protokołem w sprawie stosowania zasad pomocniczości i proporcjonalności. Parlamenty narodowe czuwają nad przestrzeganiem zasady pomocniczości zgodnie z procedurą przewidzianą w tym Protokole. 4. Zgodnie z zasadą proporcjonalności zakres i forma działania Unii nie wykraczają poza to, co jest konieczne do osiągnięcia celów Traktatów. Instytucje Unii stosują zasadę proporcjonalności zgodnie z Protokołem w sprawie stosowania zasad pomocniczości i proporcjonalności. Czytając te przepisy staje się jasnym do jakiej manipulacji dochodzi w RP w sprawie przepisów do SN. Sytuacja nie jest ani dramatyczna, ani jedyna w swoim rodzaju, aż 52 wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE nie zostały do 12 lipca br. wykonane. A Niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny (FTK) [bo Niemcy mają również TK nie posiadając zarazem konstytucji, tylko ustawę zasadniczą] wydał 30 czerwca 2009 r. wyrok w sprawie traktatu z Lizbony. ,,FTK podkreśla na przyszłość zarówno swoją kompetencję w badaniu ewentualnych naruszeń, jak i swoją niezależność od Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w Luksemburgu. Taki wyrok ogłosił niemiecki FTK już w 2009 r. Czas najwyższy na takie samo orzeczenie polskiego TK.

References: art. 37
 art. 39
 art. 267
 art. 2
 art. 19
 art.5