Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/09/sow-kilka-od-mecenasa-giedrojcia-3.html
Timestamp: 2017-11-18 00:31:59+00:00

Document:
Zawieszenie emerytury: Słów kilka od Mecenasa Giedrojcia 3
Bardzo przepraszam, że dopiero teraz zamieściłam nowego posta. Ustawiłam automatyczną publikację ale nie zadziałała.
Ostatnio było mnie na blogu troszkę mniej. Przez całe wakacje pracowałam po 10 -12 godzin .Od ponad dwóch miesięcy miałam pierwsze dni wolne.I po prostu je przespałam :]
Jeszcze raz bardzo Państwa przepraszam za zamieszanie wywołane moją nieobecnością.
Autor: Zyzka o 21:37:00
Anonimowy 8 września 2013 23:18
Nic się nie stało, jakoś prowadziliśmy dialog, Pani Daniela przejęła rolę pilota i poprowadziła nas na starszy post.
Dzięki że nas Pani nie opuściła i jest z nami.
A wypoczynek się Pani należy jak mało komu.
Bardzo dzielna z Pani dziewczyna.
Krystyna2008 9 września 2013 08:59
Pani Izo, proszę nie przepraszać. Nie ukrywam że się przestraszyłam że Pani chce nas zostawić. Bardzo dziękuję że jest Pani z nami. Pozdrawiam SERDECZNIE. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ. :))Krystyna
Anonimowy 9 września 2013 09:23
Pani Izuniu
Ciesze sie bardzo, ze jest Pani z nami.
Teraz gdy jestesmy juz na finiszu musimy miec wiadomosci z pierwszej reki a mozliwe jest to tylko dzieki bologowi.
Pozdrawiam Pania i wszytkich walczacych emerytow.
Anonimowy 9 września 2013 09:30
Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Już za 3 dni jest Pani sprawa. Jak samopoczucie?.Co prawda "po drodze" trochę się wyjasniło no ale sąd jest sądem. Bardzo proszę o informację po sprawie.Wydaje mi się, ze to SO Zamość wydał korzystny wyrok w sprawie odsetek a SA Lublin to podtrzymał.Wyrok SA 248/13 na portalu orzeczeń.Pozdrawiam Irena też z B.
Krystyna2008 9 września 2013 09:38
Witam Panie proszę napisać czy jesteście "PO" czy "SPRZED'.
Pani Ireno odezwę się po sprawie, stres ogromny, nawet myślałam o tym,żeby nie jechać,stawiennictwo mam nie obowiązkowe,ale dziewczyny mówią,że lepiej jechać. Nie wiem jak to przeżyję.Pozdrawiam Krystyna
Pani Krystyno ja mam sprawę 23.09. i już się stresuję.Ale myślę, ze trzeba jechać. Jak tu ktoś pisał na blogu to znaczy, że emeryt jest zainteresowany sprawą. Będę trzymała kciuki.Na stres chyba nie ma rady.Życzę powodzenia. Irena z B.
Anonimowy 9 września 2013 10:22
Do Pani Krystyny 2008. Ja jestem "po", ale mimo wszystko stres jest. Co prawda nasz sąd orzeka na korzyść tych "po", ale to jest nieżależne odemnie. Również pozdrawiam. Dzięki za wsparcie. Irena z B.
Anonimowy 9 września 2013 10:57
Drogie Panie! ja już jestem po sprawie w SO i też się denerwowałam jak to będzie mimo że jestem z grupy "po". Poszłam na rozprawę gdyż mieszkam w tym samym mieście co siedziba SO - myślę że nie chciałoby mi się jechać gdzieś daleko i ponosić koszty bo ....czytając tego bloga od dłuższego czasu wiem że każdy Sąd ma już wcześniej "przygotowany " wyrok - tak było i w moim przypadku.
Cała sprawa trwała parę minut - Sędzia odczytała w skrócie SENS SPRAWY I ZADAŁA MI JEDNO TYLKO PYTANIE: CZY MAM COŚ DO DODANIA?? - ODPOWIEDZIAŁAM ŻE : NIE.
Parę nocy nie spałam przed rozprawą myśląc jak to będzie i stwierdziłam że nie jestem w stanie dyskutować z sądem - co ma być to będzie a moje pisma zawierały wszystko to co ew. bym powtórzyła - / może nawet bym się "zamotała" w tych ustawach / więc co miałam "dodawać'???.
Wyproszono mnie z sali i dosłownie po 5 min. znowu wezwano na ogłoszenie wyroku. Pani Sędzia już miała chyba przygotowanego "gotowca" bo bardzo długo i dobitnie cytowała wszystkie ustawy, wyrok TK ze szczególami itd,itp.....chyba z 15 min. !.
Ja już nawet tego uzasadnienia nie słuchałam bo najważniejsze były pierwsze słowa że : wygrałam !
Z perspektywy czasu wiem że nawet gdybym nie poszła to i tak wyrok by był taki jaki był przygotowany.
Myślę że gdybym była z grupy " przed" to na pewno bym sprawę przegrała i nie pomogłyby moje żadne argumenty skrzętnie przemyśliwane w nocy, w domu, żadne moje "wystąpienia osobiste" z argumentami / dla mnie tylko istotnymi !!!/ , pani sędzina i tak by odczytała wyrok na "nie".
Uzasadnienie wyroku jednoznacznie podkreśliło opinię"mojej" sędziny że wyrok TK dotyczy wyłącznie tych "po".
Myślę że mogłabym nawet na rozprawie "ziemię gryść" a moja sędzia by i tak nie zmieniła wyroku.
Piszę to nie dlatego żeby znowu rozpocząć dyskusję - proszę zatem darować sobie wpisy o "szpiegu", "trolu" czy podszywającym się pracowniku ZUS.
Piszę TYLKO dlatego żeby tym którzy dopiero są przed rozprawami w SO oszczędzić nerwów i emocji : co ma być to będzie - nie przekonacie sądu na tym szczeblu sprawy - spokojnie przyjąć wyrok I WALCZYĆ DALEJ!!!!!
Mimo że jestem z grupy "po" WSZYSTKIM ŻYCZĘ ZWYCIĘSKIEGO FINISZU!!!!!!!
Aha - myślę że ZUS złoży apelację i czekam spokojnie :)))
Anonimowy 9 września 2013 13:01
dziękuję,mnie przydadzą się ,te słowa otuchy,ale skąd wiesz,że ZUS złożu apelację,przecież i tak przegra
Anonimowy 9 września 2013 13:16
czy na rozprawie był przedstawiciel ZUS,jeśli tak to czy zabierał głos Anna
1. O tym że ZUS NAPEWNO złoży apelację poinformowała mnie Sędzina pod koniec swojej "mowy".
2. Na rozprawie nie było przedstawiciela ZUS.
Wszystko to wyglądało bardzo "śmiesznie" - byłam po raz pierwszy w sądzie i inaczej sobie to wyobrażałam :)
Na samym początku zostałam również poinformowana że cała rozprawa jest nagrywana - faktycznie, z boku był olbrzymi "telewizor" w którym się "widziałam" :))).
Trochę mnie to rozbawiło - poczułam się przez moment jak najgorszy zbój którego trzeba monitorować bo a nuż się rzuci z nożem na wielebny "Sąd".
Moja sprawa była w danym dniu ostatnia na wokandzie - przede mną były rozpatrywane zupełnie inne sprawy ale wszystkie dotyczyły sporów z ZUS. Chyba na żadnej nie było przedstawiciela ZUS...
Po wyjściu z Sądu miałam tylko tyle zadowolenia że nie muszę dzwonić aby dowiedzieć się jaki wyrok tylko już wiedziałam " tu i teraz". I to była jedyna korzyść ze straty czasu ;).
Zgodnie z poradami z bloga dzień później złożyłam WNIOSEK o uzasadnienie wyroku na piśmie i przesłanie na podany adres. Pismo złożyłam na Dziennik Podawczy potwierdzając oczywiście złożenie na kopii.
Ktoś mądry tu na blogu poradził że to uzasadnienie przyda mi się w SA jak ZUS się odwoła od tego korzystnego dla mnie wyroku.
Teraz czekam - oczywiście na avizo pocztowe :))))
A czy wiecie, że można złożyć wniosek do sądu o wydanie płytki z nagraniem rozprawy? Naprawdę przyślą i to za darmo. Warto to zrobić nie tylko "dla potomnych".
Do Krystyny i Agnes ! Jesteście kochane dziewczyny ! Bardzo Wam dziekuję za mądre rady. Czy do akt sprawy mozna rownież dołączyć pismo które skierowałam do Komisji Nadzwyczajnej Senatu - konkretnie do do Senatora Zientarskiego. A wogóle to czy myslicie ,że opinia Pana Marka Buciora cokolwiek zmieni w orzekaniu Sądów Okręgowych a ZUS nadal będzie podtrzymywał swoje niezłomne stanowisko . Ciekawe co o tym myślą uczestnicy tego blogu , a szczególnie to pytanie kieruję do naszych kochanych mądrych głów. Serdecznie pozdrawiam naszą niezrownaną Panią Izę. Mam nadzieję ,że Pani troszkę odpoczęła . Serdecznie wszystkich pozdrawiam . Jak to dobrze ,że jesteście . Góralka
Opinia M. Buciora jest przeznaczona dla twórców ustawy rządowej. Pracowników ZUS TA OPINIA W ŻADEN SPOSÓB NIE DOTYCZY - oni wykonują to , co im każe "góra" , nie obchodzą ich żadne inne wypowiedzi.No , chyba , że równocześnie z w/w opinią Rada Nadzorcza ZUS z p. M. Buciorem na czele wydała rozkaz oddziałów ZUS , aby płacić z odsetkami , a w sądach nie wnosić o oddalanie spraw zawieszonych "sprzed". Ale o takim rozkazie nic mi nie wiadomo. Tak , że opinię można wydać i opublikować , poprawić wizerunek , a prawnicy ZUS dalej będą robić to , co robili: odmowy wypłaty odsetek , nie wypłacanie odsetek , apelacje dla wszystkich i kasacje dla tych "sprzed"....- chyba , że o czymś nie wiem.
Odwołania ZUS-u od pozytywnych wyroków SO, w których ZUS podważa zasadność zwrotu należnych emerytur, nie mówiąc o odsetkach- w kontekście komentarzy znanych autorytetów prawniczych i po opinii Rady Nadzorczej, wygląda na satyrę. Wydaje mi się,że ZUS zacznie wycofywać wszystkie odwołania dotychczasowe również z SO, bo to wygląda zupełnie niepoważnie.
Pobożne życzenie....nie piszcie takich rzeczy bo niektórzy odczytają te wasze posty jako " uchwały" które są w przygotowaniu i będą zawiedzeni...
Czytanie ze zrozumieniem u niektórych szwankuje -ZUS przecież tak "sam od siebie" się nie może wycofać!!! Musi być jakiś paragraf "jakiejś" ustawy na podstawie której ZUS będzie "musiał" się wycofać z sądów.
JAK NA RAZIE NICZEGO TAKIEGO NIE WIDAĆ NA HORYZONCIE.
Pamiętajmy wszyscy że ZUS jest tylko WYKONAWCĄ ustawy!!!!!!
Nie zmienia to faktu, że sytuacja jest co najmniej groteskowa. Oczywiście, że nic tu się nie dzieje "z automatu"i należy czekać na "wytyczne".
Ta ustawa była niekonstytucyjna od chwili jej ogłoszenia. Jest w tej sprawie wyrok TK. Po co marnować czas i pieniądze na jakieś nowelizacje. Szkody powstałe w wyniku tej ustawy - można, moim zdaniem, naprawić Rozporządzeniem Rady Ministrów. Przecież sam ZUS proponuje to, o co nam chodzi!
Budżet państwa w ten sposób pozbędzie się kosztów sądowych! Zwrócić należności wszystkim, którym zawieszono wypłaty 1.10.2011r.i sprawy w sądach będą bezprzedmiotowe, a wyroki negatywne niewiążące!
Czy nie ma ludzi myślących?
Anonimowy 9 września 2013 12:46
oby uchwała nie była marchewką przed 11.09.13,a później klops
A co ma być 11.09.13 r ???
Toć to już za 5 dni???
Anonimowy 9 września 2013 10:09
Anonimowy 9 września 2013 10:40
Może ktoś ma sprawę dzisiaj w SO ,to okaże się się,czy ZUS podważa dalej decyzję
Anonimowy 9 września 2013 11:09
A na jakiej podstawie ZUS miałby zmienić taktykę ???
Znasz jakąś nową ustawę czy paragraf który nakazałby ZUS - owi zmieniać taktykę względem nas - emerytów ???
Podziel się nowiną :))
Anonimowy 9 września 2013 11:19
Oczywiście, że nie ma żadnych nowych paragrafów, ale Sąd to miejsce poważne i może lepiej wstrzymać się z terminami nowych rozpraw, niż narażać poważną instytucję na śmieszność. Tak mi się wydaje, że SA odwlekają terminy rozpraw a może to tylko złudzenie.
Mam pytanie ...Czy Rada Nadzorcza ZUS wydała Uchwałę w dniu 4 września 2013 w sprawie zawieszonych emerytur..?
Anonimowy 9 września 2013 12:02
wprawdzie odwołanie do SA to tylko 30zl, ale w skali wszystkich rozpraw to pokaźna kwota,nie lepiej zostawić na odsetki dla emerytów,albo premie dla siebie
Anonimowy 9 września 2013 12:21
Niekoniecznie tylko 30 zł, po przegranej ZUS musi zapłacić za koszty zastępstwa procesowego - czyli za adwokata lub radcę prawnego wynajętego przez emeryta!
Anonimowy 9 września 2013 12:42
i tu powinna zwyciężyć logika
Do Tadeusza:Anonimowy9 września 2013 11:19
Tak. Data Uchwały Rady Nadzorczej ZUS jest 4 września 2013r.
A dokładnie brzmi to tak:
UCHWAŁA nr 24/IV/IV/2013
z dnia 4 wrześńia 2013 r.
cała treść uchwały po linkiem:
Anonimowy 9 września 2013 12:01
1. UCHWAŁA nr 24/IV/IV/2013
w sprawie zaopiniowania projektu ustawy
Działając na podstawie art. 75 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 13 października 1998r . o
systemu ubezpieczeń społecznych (D z. U.. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.) Rada Nadzorcza Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na wniosek Ministra pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 lipca 2013 r. o zaopiniowanie projektu ustawy o wypłacie emerytur do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia I października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. pozytywnie opiniuje ten projekt zgłaszając o niego następujące uwagi:
1. Zakres podmiotowy ustawy powinien obejmować wszystkich emerytów, którzy przed 1 stycznia 2011 korzystali z możliwości pobierania emerytury bez rozwiązania stosunku pracy.
2.Utrata wartości pieniędzy w czasie powoduje, że pomimo wypłacenia zaległych świadczeń, emeryci w dalszym ciągu ponosiliby negatywne skutki zawieszenia świadczeń. Dlatego za wskazane należy uznać uregulowanie w projekcie kwestii odsetek.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Anonimowy 9 września 2013 11:31
Na blogu od czasu do czasu wpisuje się osoba podpisująca się "kibic". Jestem pod wielkim wrażeniem tej osoby.Zastanawiam się kto to może byc. Maniery przedwojennego dzentelmena,ogromna znajomość rzeczy, takt i zawsze jest wtedy kiedy jest potrzebna, nie reaguje na zenujące wpisy, których jest niemało.Wpisy treściwe, pięknie napisane.Szacunek Panie kibicu.
Anonimowy 9 września 2013 11:49
Podaję w imieniu P.Kibica;
Rady Nadzorczej ZUS
w sprawie zaopiniowania projeku ustawy.
Więc podjęcie w/w uchwały jest faktem.
Wydrukowałem tekst ze strony MPiPS
Prześlę w ślad za moją skargą do ETPcz.
Chociąż liczę, ze nastąpił tu OGROMNY PRZEŁOM
I z radością wycofam skargę, jesli ustawa rekomensacyjna uwzględni opinię-uchwałę Rady Nadzorczej ZUS.
I jeszcze jedno:orzecznictwo sądów będzie bez zmian,ci sprzed przegrają, bowiem w/w uchwała nie jest aktem prawnym.
ale chyba ZUS nie będzie odwoływał się od wygranych w SO
Co to znaczy że ...orzecznictwo sądów bez zmian.... i my SPRZED przegramy to po co jest ta uchwała?!
Czy to znaczy że SPRZED nie mają w naszym popapranym kraju ŻADNYCH SZANS!!!!!
I w dalszym ciągu będą naszą krzywdą bogacić się adwokaci którzy nie wykazują dobrej woli dla nas!!!!
To po co TA SZOPKA!!!!! SKANDAL!!!
Anonimowy 9 września 2013 12:09
To jest TYLKO uchwała do OPINII o projekcie rządowym w/s rekompensat !!
Jedno nie ma nic wspólnego z drugim - włączcie państwo narząd który nazywa się :rozum :)
Anonimowy 9 września 2013 12:15
Do godz.12.o4
W RP prawem jest Konstytucja i ustawy/forma papierowa/
Uchwała to bardzo ważna opinia najwyzszego organu oranu ZUS, lecz dla sądów to nie jest podstawa prawna-sznowna Pani ,Panie.
Inna sprawą będzie zachowanie procesowe przedstawicieli ZUS, np.przyznanie faktów, wycofanie apelacji czy kasacji.Natomiast jak powiedziała Pawlakowa:Sąd jest sądem.....Też jestem "sprzed" i przegrałem wszystkie sprawy, lecz jak wejdzie ustawa rekompensacyjna to owe niekorzystne wyroki nie będą obowiązywały i zgodnie z treścią tej ustawy na mój wniosek ZUS wypałci zaległość z odsetkami.
I to jest moja ostatnia polemika.!!!!
Anonimowy 9 września 2013 12:33
Bardzo dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Czy tzn że ustawa rekompensacyjna jest dla tych SPRZED szansą?
B.B.przepraszam ale ostatnio podchodzę do wszystkiego b.nerwowo.
A jeszcze jak się czyta że są przegrane sprawy w SN którą (za wynagrodzeniem) prowadzi adwokat to już BRAK SŁÓW!
Jak sami Państwo widzicie przez to wszystko to można wylądować w psychiatrówku.
Tak-tylko
Dla ludzi którzy cokolwiek znają prawo od dawna mówi się o ustwie rekompensacyjnej. Gdyby TK nie wprowadził do swego uzasadnienia niektórych kwesti t.zw ryzyka, które było przed i po 8 stycznia 2009 to nie byłoby owego PODZIAŁU. BYŁY PREZES TK PROF.STĘPIEŃ MÓWIŁ O OPISYWANEJ PRZEZ NAS USTAWIE, lecz my wiemy lepiej?????niektórzy "prawnicy"- "emeryci" mówią po co ustawa -wystarczy rozporządzenie!!!.To jest po prostu kompromitacyjna znajomośc prawa, więc jesli niektórzy z nas nie znają "elementarza " prawniczewgo, to lepioej byłoby, by nic nie pisali i mówili...bo może grozic to "SPALENIEM BLOGA PANI IZY"- z przegrzania woli roszczeniowej za wszelką cenę , z chęci popisywania się swoją wątpliwą odwagą???
Teraz wiadomo dlaczego Pan Krzysztof już nie pisze, bo mu ręce opadły razem z komputerem, jak musiał ciągle wracać do elementarza prawniczego i logicznego..................Ale czy nam mozna coś wytłumaczyć- my wiemy najlepiej!!!!
Krystyna 9 września 2013 14:02
Słuszna uwaga. Dziękuję i czekam cierpliwie.
Anonimowy 9 września 2013 14:23
Krystyno, ale sentencja wyroku jest najważniejsza. Tam stwierdzono, że wyrok dotyczy wszystkich sprzed 1 stycznia 2011r., którym zawieszono wypłatę emerytury z powodu nierozwiązania stosunku pracy.
Dla mnie większym autorytetem od tego "usłużnego" Stępnia ( autor zdania odrębnego do wyroku TK - będzie bronił swoich wątpliwych racji) -- jest Pierwszy Prezes SN ( czytaj jego opinię), prof. Jędrasik- Jankowska - ekspert SN, prof. Zbigniew Ćwiąkalski i wielu znanych mecenasów.
Kto tutaj ma jakiś cel podpierać się Panem Krzysztofem, nie sądzę, czy ten ktoś umie czytać cudze myśli i tym bardziej widzieć czyny ( "ręce opadły".
Dlaczego Pani twierdzi, że anonim z 13:18 ma słuszność??
Podpisuję się pod wypowiedzią osoby z 11:31. Czekam z niecierpliwością na wiadomość od naszego Kibica. Zawsze jest mądra profesjonalna i dodająca otuchy. Serdecznie pozdrawiam i oczekuję na więcej.
Anonimowy 9 września 2013 15:52
Przepraszam Panią Krystynę - też podpisuję się pod wypowiedzią z 11:31. Nieporozumienie.
Pozostałe z wpisu z 14:23 w stosunku do anonima z 13:18 podtrzymuję!
Anonimowy 9 września 2013 17:44
Nie wiadomo -dlaczego pan z 14.23 "wsadził prof.Stępnia do TK" on nie był w składzie i żadnego zdania odrębnego nie pisał.On tylko jako były członek-prezes TK wyraził swoje zdanie i dla nas korzystne, ze wszystkim należy się zwrot, ale trzeba uchwalić nową ustawę.I teraz trwa ten proces. I prezes SN jest za, RN ZUS za, związki zawodowe za,jedynym formalnym przeciwnikiem może być Sejm. a tak a propos sentencja wyroku jest ważna,ale częścią wyroku /nierozłączną/ jest uzasadnienie tejże sentencji!!!!!!!!!Właśnie trzeba czytać ze zrozumieniem i rozumieć co jest istotne a co jest pewnym urozmaiceniem- to był właśnie ów dodatek z opadającymi rękami P.Krzysztofa a Pan-i wzięli to dosłownie.Jest to brak, czegoś tam może poczucia humoru a może czegoś innego?????, no ale nie mam zamiaru być cenzorem.Pan zresztą chce mieć monopol wiedzy, znajomości i wyręczać innych skoro zarzuca Pan Pani Krystynie, ze śmiała potwierdzić słuszność moich wywodów. I tu mnie ręce opadają i szczęka.Każdy ma suwerenne prawo wyrażać swą opinię a pan nawet nie znał składu TK- ładnie to tak?????
Anonimowy 9 września 2013 17:53
Pomyliłem z Rzeplińskim. W tej sytuacji przepraszam też prof. Stępnia. Chyba mam zły dzień.
Anonimie z 13:18- Pani Krystyna została przeproszona, pan prof. też, a z pana opinią i mieszania do tego Pana Krzysztofa nadal się nie zgadzam.
Anonimowy 9 września 2013 18:09
Ale ktoś na tym blogu opierał swoje wywody na opinii Pana Stępnia. Moze to ta sama osoba.
Anonimowy 9 września 2013 20:28
DO 18:03
Niezgadzanie się z opinią jest czymś zgodnym z duchem demokracji i pewnych zasad. Tu przyznaję 100 % racji, lecz są rzeczy w prawie, których nie można negować tak nap.,że ziemia jest okrągła- dalej można twierdzić,że płaska i pływa na 4. słoniach. więc jeśli ktoś mówi,że ustawę można zmienić rozporządzeniem i twierdzi, że liczy się tylko sentencja wyroku, to niestety abstrahując od tego, ze ma prawo tak twierdzić- NIESTETY NALEŻY DO GRONA TYCH KTÓRZY NADAL WIERZĄ I IDĄ W ZAPARTE, ZE ZIEMIA JEST PŁASKA. Co do pana Krzysztofa to z całą pewnością nie chciałem go dotknąć, bo na tym blogu zrobił najwięcej dobrego, lecz przypuszczam,że tak jak mnie ręce mu już opadają i w PRZENOŚNI WYPADŁ MU Z NICH KOMPUTER, BO GDYBY SIĘ ODEZWAŁ TO WYJAŚNIŁBY, ZE PRAWO TO DYSCYPLINA ,KTÓREJ NIESTETY NA SZYBKIM KUSIE SIĘ NIE NAUCZY- lecz też się mylę bo tuż po wojnie "władza" utworzyła w Łodzi szkołę Duracza, którą kończyli sędziowie po podstawówce i prawie każdy ich wyrok był zgodny z wolą partii, a była to zwykle kara śmierci wobec żołnierzy AK i innych podziemnych organizacji.Oni "znali" prawo, dla nich dekret był ustawą, ustawy zmieniali uchwałami komitetów i indywidualnymi rozkazami kacyków.Więc jeśli ktoś pisze ,ze trzeba wydać rozporządzenia i zmienić obecny stan prawny-to pytam się czv on jest po nieistniejącej już szkole prawniczej Duracza????, czy po prost NIC A NIC NIE KAPUJE I TAK sobie robi ble,ble,ble
Anonimowy 9 września 2013 20:47
Drogi Ble,Ble!
Śmiem stwierdzić,że przywołana przez Ciebie szkoła Duracza mało odbiega poziomem kształcenia od poziomu nauczania w dzisiejszych renomowanych uczelniach.
Poziom służalczości ,arogancji i ignorancji wobec prawa i samego siebie nie odbiega zbytnio od tego co było kiedyś.Gdzie widzisz różnicę?
Drogi Ble ,Ble-pojętność jest cechą mierzalną-na ile siebie oceniasz?
Anonimie z 20:28
Przestań się wymądrzać. Tu nie musi być rozporządzenie, mogą być inne środki prawne. Chodzi o zwykłą egzekucję prawa.
Przeczytaj sobie opinię PROKURATORII GENERALNEJ SKARBU PAŃSTWA na stronie MPiPS dotyczącej projektu ustawy rekompensacyjnej. Przeczytasz w niej, że jeżeli wyrokiem TK zawieszenie emerytur uznane za niezgodne z konstytucją, to ZUS powinien unieważnić wydane decyzje o zawieszeniu emerytur oraz Z URZĘDU PODJĄĆ DZIAŁANIA ZMIERZAJĄCE DO WYPŁATY EMERYTUR.
Skoro tak dużo wiesz o kursach przyuczających do zawodu w szkole prawniczej Duracza, to może też z nich korzystałeś?
Anonimowy 9 września 2013 12:32
Popieram wpis z 11:21 !
Czy konieczna jest nowa ustawa?
A co mówi na ten temat mecenas Giedrojć :
"Zresztą krytycznie oceniam ten projekt, bo psuje on prawo, skoro istnieją dotychczasowe instrumenty prawne, które służą wyrównaniu emerytur.
Chodzi więc o "egzekucję praw" - szanowanie obowiązującego prawa - a nie pochopne uchwalanie ustaw."
Istnieją inne instrumenty prawne, szukajmy jakie?
Może takie, o których pisze anonim z 11:21 , JAKIE INSTRUMENTY PRAWNE MIAŁ NA MYŚLI MECENAS GIEDROJĆ?
Musimy to rozwikłać!
Trzeba żądać EGZEKUCJI PRAWA, bez zbędnego uchwalania nowych ustaw !!!
Anonimowy9 września 2013 11:21
Anonimowy9 września 2013 11:25
Ci co są władni zmienić ten cały bałagan myslą bardzo wolno...i nie pośpieszajmy ich myśli bo się im zwoje mózgowe spalą :)
Ustawa pewnie potrzebna ze względu na tych co otrzymali negatywne wyroki sądów. Sami robią taki galimatias,ze trudno się połapac.
Niekoniecznie - będzie odpowiednie rozporządzenie, że ZUS ma wypłacić z odsetkami wszystkim zawieszonym 1 października 2011r. Postępowania sądowe zawiesić, a negatywne wyroki anulować, nie będą mogły one mieć wpływu na zwrot roszczeń, gdyż w myśl tego rozporządzenia będą bezprzedmiotowe. Koniec - kropka, po co brnąć w koszta i obciążać dodatkowo budżet - gdzie tu jest sens?
Jak to się mówiło - pobożne życzenie...
Anonimowy 9 września 2013 17:51
Cała sprawa z podziałem na jest bez sensu. z uzasadnienia TK - pierwsze zdania - wynika wprost, że Ustawa z 2009 była szykowana dla tych sprzed, bo było dużo spraw o naliczenie emerytury wcześniejszej, a chciano ich zatrzymać w pracy. Ustawa nakazywała wręcz zusowi powiadomić tych, którzy już spełnili warunki do emerytury (wiek i staż) wypłaty, że mogą wystąpić o wypłatę. a TK zamiennie używa określeń nabył prawo "między ..." lub "przed 1 stycznia". a na końcu uzasadnienia kieruje do sentencji, gdzie jest mowa wyłącznie o prawie do pobierania emerytury bez konieczności rozwiązywania umowy z pracodawcą.
Mówią Państwo, że wg uchwały RN ZUS zwrot otrzymają nadal tylko osoby ,,PO''. Ale przecież pkt. 1 tej Uchwały mówi zupełnie o czymś innym. Wiem, że to tylko uchwała, ale wydźwięk jest inny niż do tej pory. H.
,,1. Zakres podmiotowy ustawy powinien obejmować wszystkich emerytów, którzy przed 1 stycznia 2011 korzystali z możliwości pobierania emerytury bez rozwiązania stosunku pracy''.
Anonimowy 9 września 2013 13:25
Gdzie jest mowa ,ze ustawa rekompensacyjna dla tych "po"-tylko w części dot.odsetek, które wg opini-uchwały RN ZUS mają dotyczyć też wszystkich.
Dotyczy wszystkich!
Co to znaczy rekompensata ???
Jeżeli znowu nas chcą wykiwać i rekompensatą będą jakieś papiery "wartościowe" nic nie warte to wybaczcie ale ja dziękuję.
Ja również chcę dostać SWOJE PIENIĄDZE a nie jakieś świstki papieru bez pokrycia / akcje, obligacje /.
Rekompensata źle mi się kojarzy.
Ma być forsa na koncie ! :))))
Anonimowy 9 września 2013 13:34
Czy ktoś z Państwa "sprzed" miał rozpatrzoną kasacje po wyroku TK? Jeśli tak to jaki wyrok? Ja właśnie czekam na rozprawę. Lucyna
Krystyna 9 września 2013 13:51
Jestem też SPRZED i czekam na SN ale nie wierzę w wygraną po informacji Pani z Łodzi. Krystyna
Też jestem sprzed i czekam na kasację w SN , a 4 bm. wysłałam do ETPCZ. H.W.
Sprawa emerytki, która przegrała w SN nosi sygn. I UK 81/13, w SA Łódź - sygn. III AUa 600/12.
Orzeczenie SN brzmi: "odrzucono środek zaskażenia".
Moim zdaniem oznacza to, że SN nie rozpatrywał merytorycznie skargi lecz "na dzień dobry" ją odrzucił. Oznaczać to może zatem, że skarga została źle napisana, inaczej mówiąc "skopana" przez piszącego ją prawnika. Przykre.
Z treści uzasadnienia wyroku SA wynika, że emerytka żądała wznowienia wypłaty emerytury, a przecież żądanie to spełnił ZUS z własnej inicjatywy, może to miało jakiś wpływ na braki (błędy) w treści skargi kasacyjnej.
Prawnik, odpowiadając (informując) emerytce coś jakby się tłumaczył (usprawiedliwiał dość nieudolnie).
Też tak sądzę. Biorąc po uwagę termin ,skarga złożona- zarejestrowana w marcu 2013 nie mogła być rozpoznana już z merytorycznym rozstrzygnięciem bo to trwa znacznie dłużej. Przyczyną rzeczywiście może być skarga "skopana" przez piszącego ją prawnika.
Przypomnę,że 6 czerwca SN rozpatrywał skargę "sprzed" i "po" w obu sprawach uchylił wyroki SA i skierował do ponownego rozpoznania.
Anonimowy 9 września 2013 13:57
Jestem ciekawa jak długo jeszcze będziemy stresowali się pomysłami naszych sądów i dzieleniem emerytów według ustalonej przez nich daty.
ZUS dał dowód na to, że dla niego istnieją tylko Ci którym emeryturę zawieszono z dniem 1 października 2011r. Wznowili wypłaty wszystkim. W opinii ZUS przedstawionej do senatu też jest mowa o zwrocie dla tych, którym zawieszono od 1 pażdziernika 2011r.
Teraz kolejna opinia Rady Nadzorczej ZUS mówiąca o zwrocie zaległych emerytur dla wszystkich a w dyskusji ciągle tylko dwa magiczne słowa "sprzed" i "po" mimo, że wzyscy są tak jak chce ZUS to znaczy "po".
Radzę uzbroic się w cierpliwość, przecież GÓWNY NASZ OPONENT-PRZECIWNIK PROCESOWY ZUS, diametralnie zmienił zdanie. Jest za wypłątą zaległych swiadczeń i odsetek!!!!!
To jest nasz sukces i niepotrzebe są docinki i dalsza niekiedy nieprzemyślana dyskusja. Kończmy, czekajmy i dajmy odetchnąć Pani Izie. Jak wspomniałem w sądach, również SN będziemy nadal przegrywali, ale po ukazaniu się-opublkowaniu ustawy rekompensacyjnej WSZYSCY WYGRAMY, chyba tylko poza tymi, którzy przeszli już na emerytury!!!!!!
Anonimowy 9 września 2013 14:37
A dlaczego Ci co przeszli na emerytury nie mieliby prawa do zaległych, przecież im tez zawieszono z dniem 1 października 2011r. Czy oni to inni, według Ciebie, obywatele?
Prosta sprawa-dlatego,że wybrali lub byli zmuszeni przejśc na emeryturę> Proszę mnie nie atakować, ale skoro, ktos tak czy inaczej spełnił wolę ustawodawcy, to dlaczego ma być w gronie tych nieposłużnych, którzy czymś tam ryzykowali -nawet stresem sądowym, presją otoczenia itd ,itp. Nie ma takiej sytuacji nawet w życiu by wszyscy bez wyjątku byli wygrani.Lecz na dziś chyba nie ma w żadnym projekcie zwrotu emerytur dla owej grupy. Jestem za i to proszę zrozumieć, a nie zaraz tak jak bym to ja był decydentem spraw.
Moim zdaniem, jeżeli emerytowi zawieszono emeryturę przez miesiąc czy 10 m-cy - należy mu się zaległe świadczenie - do dnia przejścia na emeryturę. Jeżeli ktoś odszedł na emeryturę z dniem 1 października 2011 r., to przecież emerytury mu nie zawieszono - i co tu zwracać.
Anonimowy 9 września 2013 16:24
Właśnie mowa o tych emerytach którzy odeszli już na emeryturę przed 22 listopada 2012r. Dla nich wypłata zaleglych na pewno sie należy.
Do Anonimowego z 9 września 2013 12:01
Mam wielką prośbę. Czy mógłby/mogłaby Pan/i podać jak odnaleźć uchwałę RN ZUS na stronie MPiPS. Szukam nie mogę trafić. Chciałabym wydrukować z tamtej strony i dołączyć do apelacji.
Dzięki. Ł.W.
Anonimowy 9 września 2013 18:32
Anonimowy 9 września 2013 20:53
Pisałam podziękowania, ale coś mi chyba się nie udało. Dlatego ponawiam: serdeczne dzięki za podpowiedź. Już skorzystałam.
Zapomniałam podpisać się
Na stronie MPiPS dotyczącej projektu ustawy rekompensacyjnej przeczytałam w opiniach międzyresortowych opinie Generalnego Prokuratora RP. Właśnie tam zapisano, że jeżeli wyrokiem TK zawieszenie naszych emerytur uznano za niezgodne z Konstytucja, to ZUS powinien unieważnić wydane decyzje o zawieszeniu emerytur oraz z urzędu podjęć działania o wypłacie zawieszonych emerytur.
I to by było prawidłowe działanie. Żadna dodatkowa ustawa nie jest potrzebna.
Stąd wniosek, że jednak ta nowelizacji ustawy nie jest konieczna.
O tym samym pisał mecenas Giedrojć!
Patrz wypowiedzi pod wpisem z 12:32
ZUS POWINIEN UNIEWAŻNIĆ WYDANE DECYZJE O ZAWIESZENIU EMERYTUR ORAZ Z URZĘDU PODJĄĆ DZIAŁANIA..
Tak, istotnie również przeczytałam tę opinię.
Anonimowy 9 września 2013 19:59
Gwoli ścisłości: to nie jest opinia Generalnego Prokuratora RP lecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.
Anonimowy 9 września 2013 20:01
Cały czas wałkujemy wyrok TK, dawno już były wpisy wielu osób mówiące o działaniach z urzędu - unieważnienie decyzji o zawieszeniu i wypłatę zaległych emerytur. Wreszcie pierwsza opinia krótka, zwięzła i załatwiająca wszystko pozdrawiam.
Anonimowy 10 września 2013 07:18
Podzielam w/w wypowiedz z 20:01 tak opinia krótka unieważnienie decyzji o wypłatę wszystkich zawieszonych emerytur do dnia 21 listopada 2012r.takie proste tak przejrzyste i bez dyskryminacji ubezpieczonych. Po co tyle zamieszania i stresów wszystkich ludzi powiązanych z tym tematem, szkoda czasu i życia niech rząd i ZUS się opamięta
i naprawi krzywdę wyrządzoną wszystkich zawieszonych.
Wiga 10 września 2013 08:11
Wszystko można naprawić tylko trzeba do tego dobrej woli a jak do tej pory to nie widać jej ze strony władzy.Miejmy nadzieję, że to się w najbliższym czasie zmieni.Pozdrawiam Wiga
Anonimowy 10 września 2013 08:20
Dokładnie, o to właśnie chodzi.
Ja o takie rozstrzygnięcie staram się w sądach / SO,SA,SN / w połowie pażdziernika 2013 minie 2 lata. i póki co końca nie widać.
Niestety.Nie jest łatwo.Czy będzie?Oby.
Anonimowy 9 września 2013 21:05
Jutro mam sprawę w SA w Białymstoku. Apelację złożył ZUS. Jestem z "przed" czy ktoś z Państwa też może ma jutro sprawę w SA Białystok. Pozdrawiam
Trzymaj się , spokojnie. Wydrukuj opinię ZUS do projektu ustawy i dołącz do akt 2 egzemplarze przed rozprawą na biuro podawcze , trzeci dla siebie z pieczątka sądu , że przyjął ,czwarty podaj na rozprawie - najpierw odczytaj - bo złożony na biuro nie zdąży pewnie dotrzeć na rozprawę . Musisz napisać pismo procesowe - 2 zdania , że dołączasz opinię, a opinia jako załącznik.
Anonimowy 9 września 2013 23:14
Proszę koniecznie napisz jak było. Trzymam kciuki pozdrawiam
Anonimowy 10 września 2013 10:37
Miejmy nadzieję, że po tych wszystkich opiniach, SA stanie na wysokości zadania!
Wiga 10 września 2013 08:06
Witam wszystkich po dłuższej nieobecności na blogu.Mam nadzieję, że rządzący pójdą po rozum do głowy i uwzględnią w ustawie rekompensacyjnej /po zebranych opiniach i uwagach / pominiętych, również pokrzywdzonych przez niekonstytucyjne przepisy emerytów.Pozdrawiam Wiga
Daniela 10 września 2013 08:44
Wigo, z wielką radością witam Cię na blogu!
Xenefont o/Olsztyn 10 września 2013 09:04
Witaj na pokładzie naszego torpedowca...Pozdrawiam
Wiga 10 września 2013 11:19
Dzięki Wam. Miło Was słyszeć bo jak zauważyłam to prawie wszyscy anonimowi.Wiga
Anonimowy 10 września 2013 11:28
Wigo, może nie chcą się narażać na często niesprawiedliwą krytykę?
Mam niedługo rozprawę w SA w Białymstoku,a mieszkam w Olsztynie.Przyznam,że mam problem z dojazdem,bo pociąg nie pasuje,a z jazdą autobusem nie bardzo sobie radzę.Teraz mam dylemat czy moja obecność,nieobowiązkowa, w rozstrzygnięciu sprawy pomoże,czy też jest to obojętne.Może ktoś ma na ten temat doświadczenia z tego lub innego sądu,że takie same sprawy były negatywnie rozstrzygane pod nieobecność emeryta,a pozytywnie kiedy był obecny.Wiem,że tak nie powinno być,ale ja w nasze sądy już nie wierzę.
Anonimowy 10 września 2013 09:43
Wszystko podać na tacy ??? A może trochę poczytać bloga ????
Na ten temat jest wpis troszkę wyżej z dn.9.09. z godz.10.57 oraz z godz.13.53.
Ty,anonimie bez imienia, oczywiście, nie widzisz różnicy między SO a SA, więc zapewniam Cię,że jest i to bardzo duża.Poczytaj zatem sobie wpis Izy z rozprawy jej mamy w SA w Białymstoku,nie było to takie 5 min i gotowy wyrok.Nie będę Ci ułatwiać kiedy to było.
Anonim z godz. 9.53 jeszcze chyba śpi i...śni o rozprawach :)
Zdarza się - jak się wyśpi to zacznie myśleć :)))
Adminki Mama jest z grupy "po". Owszem, mogła się wypowiedzieć, ale czy ten fakt miał wpływ na wyrok SA - śmiem wątpić!
Anonimowy z 9:43 ma rację, we wcześniejszych wpisach też chodziło o SA. Po co się złościć.
Dziwię się więc po co w ogóle my cokolwiek już tu wpisujemy,przecież już wszystko było.A najwięcej to chyba złośliwości i nie podpisywania się nawet imieniem.
Wiga 10 września 2013 11:35
Pani Krystyno, uważam, że każdy powinien pilnować swoich spraw. To czy sąd podejmie taką czy inną decyzję nie zależy od Pani.Pozdrawiam serdecznie i proszę się nie denerwować.Nasze życie jest zbyt cenne aby je skracać . Jesteśmy wszyscy prawie w tym samym wieku. Pomimo, że jedni na tym blogu mają większe szanse na wygraną a inni nie , nie róbmy z tego problemu i nie docinajmy sobie nawzajem. Dojdziemy dalej jeżeli będziemy się nawzajem szanować. Wiga
Pani Wigo - szacunek. Tak trzymać. Serdecznie pozdrawiam.
Anonimowy 10 września 2013 13:50
Dziękuję Wigo.Wiem,że nawet dla spokoju swojego sumienia powinnam być na rozprawie.Zastanawiam się tylko czy to rzeczywiście ma wpływ czy nie ma na rozstrzygnięcie sądu.Tyle nas tu zagląda, jedni piszą że nie ma, drudzy dziwią się,że ktoś na rozprawie nie był.Myślałam,że da się to jakoś podsumować na podstawie doświadczeń z konkretnego sądu.Np.czy w SA w Białymstoku zawsze zapadają korzystne rozstrzygnięcia niezależnie od obecności,czy też może jak kogoś nie było to sąd rozstrzygną negatywnie.Przyznam,że ostatnio ze względu na wakacje rzadko tu zaglądałam,może ten temat był już opisywany.Ten wpis z godz 10:37 to może nie reguła,a wyjątek.A mnie chodzi o wypracowanie reguły.
Anonimowy 10 września 2013 09:05
Ja mam sprawę w SA w Białymstoku 26.09.2013 może ktoś ma w tym samym terminie jestem po Anna
Anonimowy 10 września 2013 10:24
Anno, Twoja sprawa będzie wygrana, nie ma co się martwić!
Anonimowy 10 września 2013 09:12
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/730971,trybunal-konsytucyjny-coraz-bardziej-podzielony.html
Nic dziwnego skoro tam są sędziowie prezydenta i premiera! Nie wiadomo czy też nie ma ich w TPCz? Ta zaraza wszędzie jest!
Anonimowy 10 września 2013 10:29
Tym obiektywnym kończą się kadencje, a ci dokoptowani są już z nadania PO - więc będzie coraz trudniej. W naszej sprawie - przykładem jest Rzepliński. Takich, jak on będzie coraz więcej.
Anonimowy 10 września 2013 10:46
Jest to bardzo niedobrze gdy w tak ważnej instytucji jest coraz bardziej widoczny brak obiektywizmu co do rozpatrywanych spraw. Sędziowie TK powinni = pełny obiektywizm ,niezależność i niezawisłość.
Pani Krystyno z 10:19. Ma Pani rację więcej tu złośliwości jak wpisów merytorycznych. Ale jak ma się do tego Pani wpis z 9:53. Proszę ocenić sama, bo według mnie to złośliwość czystej wody. Ma rację Pani Wiga, ze ci nieujawniający się nawet z imienia boją się własnie takich złoślowości.Nie uważa Pani. Sorry ma Pani zasługi na tym blogu ale proszę trzymać fason.
Anonimowy 10 września 2013 11:55
Proszę mi podpowiedzieć, czy w apelacji i skardze kasacyjnej podaje się kwotę zaskarżenia brutto. Dziękuje
Anonimowy 10 września 2013 12:07
Do SA na pewno!
u mnie żądał SO i podałam netto
Anonimowy 10 września 2013 14:29
Szanowna H.W. mam wielką prośbę, gdyby mogła mi Pani napisać na maila (elagrz@poczta.onet.pl) co napisać w pkt. III i V Skargi do ETPCz to będę bardzo wdzięczna - pozdrawiam Elżbieta z Warszawy
Mniej wiecej tak: III - Zostało naruszone prawo własności, gwarantowane przez art.2 i art. 64 Konstytucji RP oraz ART. 1 PROTOKOŁU NR 1 DO KONWENCJI o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wyrok SA II instancji jest ostateczny i prawomocny. Uważam go za niesprawiedliwy, ponieważ narusza prawo własności, pozbawiając mnie dochodów z niesłusznie zawieszonej emerytury.
Anonimowy 10 września 2013 22:00
I rozdz. V: Zostało naruszone prawo własności gwarantowane przez art. 2 i art. 64 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wyrok
SA II instancji jest ostateczny i prawomocny. Uważam go za niesprawiedliwy, ponieważ narusza prawo własności, pozbawiając mnie dochodów z niesłusznie zawieszonej emerytury i stawia mnie w niekorzystnej sytuacji wobec banku, w którym wzięłam kredyt.
Jest oczywistym, że moim prawem nabytym pod rządami przepisów, które obowiązywały w dniu rozpoczęcia pobierania emerytury, nie jest przecież prawo do pobierania emerytury w ogóle, ale prawo do emerytury wypłacanej bez obowiązku rozwiązywania umowy o pracę choćby na minutę! Decyzja ZUS i przepis, który w niej przywołano, tych właśnie praw nabytych – emerytury wypłacanej bez obowiązku rozwiązywania umowy o pracę – mnie pozbawia. Narusza więc zasadę państwa prawa i nie działania prawa wstecz.
Emeryturę bez rozwiązywania stosunku pracy pobierałam zgodnie z prawem, według którego obowiązek rozwiązania umowy o pracę jako warunek otrzymywania świadczenia z ZUS nie obowiązywał. Nabyłam zatem prawo do pobierania emerytury bez obowiązku rozwiązywania umowy o pracę. Upewniałam się o tym w ZUS kilkakrotnie zanim zaczęłam rozporządzać kwotą emerytury. W oparciu o moje realne dochody – emeryturę i pensję bank udzielił mi kredytu, który realnie mogłam spłacić.
1. Zwrotu zaległej emerytury za okres od 1.10.2010 roku do 22.11.2012 roku wraz z odsetkami ustawowymi za każdy dzień zwłoki.
2. Zadośćuczynienia za wprowadzenie w błąd przez państwo, za złamanie umowy między organami władzy publicznej a grupą emerytów, za stres, za przedmiotowe traktowanie, za upokorzenie, za uwłaczenie godności orzeczeniami i wyrokami różnych instytucji, w tym sądów, które orzekały bez skrępowania na korzyść przepisu od początku niekonstytucyjnego.
Art.77 Konstytucji RP - Każdy ma prawo wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Za utracone, należne korzyści majątkowe, wskutek niezgodnych z Konstytucją RP przepisów prawnych.
Anonimowy 10 września 2013 15:04
Polecam http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/170087/170095/170099/dokument83288.pdf?lastUpdateDay=10.09.13&lastUpdateHour=14%3A25&userLogged=false&date=wtorek%2C+10+wrzesie%C5%84+2013
Do SN też podaje się kwotę zaskarżenia brutto
Jestem "po"; dzisiaj miałam rozprawę w SO od decyzji ZUS odrzucającej wypłatę wstrzymanej emerytury z okresu sprzed wyroku TK wraz z odsetkami. Po pierwszej decyzji zawieszającej nie odwołałam się, dopiero po wyroku TK. Wyrok będzie za dwa tygodnie bo ustnie, krótko przedstawiłam Sądowi, że są 2 projekty ustaw: senacki i rządowy, są do nich opinie, w tym. m.in. Uchwała Rady Nadzorczej ZUS z 4 IX - szczególnie w kwestii odsetek, oraz o opinii Prokuratorii Generalnej, że należy wyeliminować z obrotu prawnego niekonstytucyjne decyzje i usunąć negatywne ich skutki. Sąd i prawnik ZUS nie znali tych opinii i dlatego te dwa tygodnie na zapoznanie się. Chodziło mi przede wszystkim o kwestię odsetek.
Oni nawet nie czytają informacji, które bezpośrednio dotyczą spraw - skandal!Wynika z tego,że żyjemy w jakimś podziemnym państwie.D.
Anonimowy 10 września 2013 16:06
Uchwała Rady Nadzorczej ZUS to "ciepła bułeczka" a nie doczytałam się tu, żeby ktoś o tych opiniach wspomniał przed Sądem. Może im i nam to trochę pomoże w kwestii odsetek, bo zanim dojdą ustawy do Sejmu, to duuużo wody upłynie.
No i nie wiadomo jak Sejm zagłosuje , chociaż coraz mniejszą ma przewagę.
Anonimowy 10 września 2013 16:11
Koalicja rządowa ma coraz mniejszą przewagę w Sejmie.
Anonimowy 10 września 2013 16:38
dotyczy g:15.04
czy chodzi o pismo Ministerstwa Finansów do MPiSP - ewidentny szantaż dacie emerytom to wskażcie z czego dać
Przeczytałam, widać jak na załączonym obrazku że już są KOMBINACJE w związku z brakiem funduszy i planują potrącenia. Jak zawsze myślą tylko o sobie! Aż się ciśnie na usta żeby ich nazwać po imieniu! To są DRANIE!!
Anonimowy 10 września 2013 17:02
Do Animowego z 15.53.
Proszę napisać coś więcej. Czy złożyła Pani pismo procesowe odnośnie Uchwały Rady Nadzorczej ZUS z 4.09.2013,oraz opini Prokuratori Generalnej wraz z załącznikami przed rozprawą, jeśli tak to czy na bióro podawcze,czy w dniu dzisiejszym, oraz czy złożyła Pani wniosek o wyrok z uzasadnieniem?.Z góry dziękuję za odpowiedż i proszę o informację na blogu jaki zapadnie wyrok.
Anonimowy 10 września 2013 17:08
Mam wielką prośbę.Czy ktoś mógłby mi podać link do opinii Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.Chciałabym dołączyć do odwołania .Jestem z "przed" i mam rozprawę 20.09.13.Z góry dziękuję.Emerytka ze świętokrzyskiego
Anonimowy 10 września 2013 17:16
Powalają mnie takie prośby.Wystarczy droga emerytko czytać na tej stronie kilka wpisów wyżej jest podany link.
Anonimowy 10 września 2013 17:26
Proszę skorzystać z poniższego linku i po wejściu otworzyć plik "Uzgodnienia międzyresortowe- uwagi". Opinia Prokuratorii jest czwarta z kolei.
Można też skorzystać z bezpośredniego linku do dokumentu "Uzgodnienia międzyresortowe" i odnależć czwartą opinię z kolei:
http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/170087/170095/170099/dokument83288.pdf?lastUpdateDay=10.09.13&lastUpdateHour=14%3A25&userLogged=false&date=wtorek%2C+10+wrzesie%C5%84+2013
Jeśli wysłałam już pismo przygotowawcze do sądu w 1 egz.to czy można dosłać jeszcze 1 egz ewentualnie dołączyć do tego pisma uchwałę RN ZUS i opinię Prokuratorii,bo jak czytałam wcześniej to sąd nie jest zapoznany z tymi uchwałami.Emerytka ze świętokrzyskiego
Anonimowy 10 września 2013 17:39
Do sądu zawsze przesyła siewszystkie dokumenty tak by jesen egzemplarz był dla sądu i po jednym ezemplarzu dla każdejj strony biorącej udział w postępowaniu.
Pani Emerytko ze Świętokrzyskiego musisz dosłać jeszcze jeden egzemplarz pisma do sądu - zawsze łącznie z załącznikkami.
Bardzo dziękuję.Pozdrawiam emerytka ze świętokrzyskiego
Anonimowy 10 września 2013 19:12
Przeczytałam "uzgodnienia międzyresortowe" i widzę to wszystko w czarnych kolorach. Aż się boję co oni wymyślą. Na pewno nie będą się spieszyć z ustawą tak jak to robią na swoją korzyść np wydłużony czas pracy i zmiany w kodeksie pracy tu i nawet prezydent podpisał od ręki. A nas mają w głębokim poważaniu.
No nareszczcie rozsadny ,,głos,,
Proszę mi podpowiedzieć:dosyłając jeszcze 1 egz pisma przygotowawczego do sądu należy pisać pismo przewodnie swoimi słowami czy jako II pismo przygotowawcze emerytka ze św.
Pani Emerytko ze Świętokrzyskiego,
To ma być kopia tego pierwszego pisma i proszę dołączyć pismo gdzie można napisać:
" W związku z niedopatrzeniem dołączam drugi egzemparz pisma, łącznie z załącznikami, z dnia..."
Bardzo dziękuję,Pozdrawiam.emerytka ze św.

References: art. 75
 art.2
 art. 64
 ART. 1
 art. 2
 art. 64
 art. 1

Art.77