Source: http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/616818,abolicja-dla-chalupnikow-rusza-w-sejmie.html
Timestamp: 2017-09-23 05:29:40+00:00

Document:
Abolicja dla chałupników rusza w Sejmie - Praca i kariera - wszystko o: zasiłki i świadczenia, wynagrodzenia, urzędnicy, nauczyciele, prawo pracy - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPracaAbolicja dla chałupników rusza w Sejmie
autor: Paweł Jakubczak14.05.2012, 08:57; Aktualizacja: 14.05.2012, 08:58
– Mam nadzieję, iż ustawa wejdzie w życie jak najszybciej – mówi Dorota Wolicka, reprezentantka środowiska chałupników.
Projekt przewiduje, że wszystkie osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, które nie zapłaciły składek ubezpieczeniowych za okres od 1 stycznia 1999 r. do 28 lutego 2009 r., będą mogły skorzystać z abolicji.
– O umorzenie należności będą mogli wystąpić m.in. chałupnicy prowadzący działalność gospodarczą i osoby, które ją zawiesiły – mówi Izabela Mrzygłocka z Platformy Obywatelskiej.
One, podobnie jak wszystkie osoby prowadzące działalność, będą mogły starać się o umorzenie odsetek, pod warunkiem że spłacą zaległości. Z abolicji nie będą mogli skorzystać natomiast przedsiębiorcy zatrudniający osobę, którą ZUS wyłączył z ubezpieczeń, wydając prawomocną decyzję. Te korzystne rozwiązania zawarte w projekcie mogą spowodować, iż część osób ujawni się i wyjdzie z szarej strefy.
Zainteresowani, ubiegając się o abolicję, będą musieli złożyć wniosek do ZUS w ciągu roku, licząc od dnia kiedy ustawa wejdzie w życie. Termin może też być krótszy – półroczny. Tyle czasu będzie miał ubezpieczony od dnia uprawomocnienia się decyzji z ZUS o tym, że zalega z płatnościami za okres sprzed 1 lutego 2009 r.
Decyzja zakładu umarza składki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne i na Fundusz Pracy, co skutkuje darowaniem nieopłaconych odsetek za zwłokę, opłat prolongacyjnych, kosztów upomnienia, opłat dodatkowych i kosztów egzekucyjnych
zniecierpliwiona(2012-09-10 10:12) Zgłoś naruszenie 00
czekam z niecierpliwoscia jaki pasztet wysmarowano w sprawie abolicji ,bo ja tu czegos nie rozumie ,zamknelam dzialalnosc bo mialam same straty ,a nie stac mnie bylo na kredyty by dalej ciagnac cos co jest pomylka .Uzbieralo mi sie 7500 dlugo do ZUS ,czekali az sie doczekali zaraz by minelo 5 lat a tu bomba 18.500 do zaplacenia ,oczywiscie rozlozyli na raty wlezli na hipoteke malego mieszkanka ,jestem bez pracy 50+ wiec posilkuje sie z renty meza ale to juz poprostu nie idzie zyc ,czy mnie obejmie w tym dzikim kraju abolicja mam jeszcze do splacenia polowe kwoty znaczy sie chyba same odsetni bo reszta splacona
poszkodowana(2012-05-16 09:30) Zgłoś naruszenie 00
Ad raz juz oszukana - Myszka Miki - pani z zarządu SPP RP - macie morlanośc psa ogrodnika. Nakładcy nie dostaną umorzenia to i trzeba nie dopuścić do uchwalenia ustawy. Jakie macie poparcie widać, lepiej jak mierna frekwencja na manifestacjach ludzie Wam juz nie pokażą. Hitler też poświęcał zycie innych ludzi dla wyższych celów, wy chcecie dla kilkudziesięciu nakładców poświęcić zycie i pracę tysięcy ludzi, których ma objac ustawa. Gratuluję "wytrwałości";-) Wspólczuję waszym rodzinom.
Wykluczona grupa, która wczoraj demonstrowała nie ma moralnego prawa kosztem tysiecy osób blokować uchwalenia tej ustawy.
POCIESZACIE SIĘ?(2012-05-16 01:12) Zgłoś naruszenie 00
Niezłomny ...Niepokonany...Ta...Ty chyba nawet nie wiesz, co jest w projekcie. Merytoryka? Byłeś pracodawcą, projekt Cię nie obejmuje i poszkodowani się na takich jak Ty poznali, czego dają wyraz m.in. brakiem frekwencji na manifestacjach bez sensu. Stąd ta Twoja głupia zajadłość. Wtopa na całego, wsparliście tylko OPZZ. BRAWO, GENIUSZE! Jeszcze trochę a załatwicie nam podwyższenie składek jak chce OPZZ...Jakie osiągnięcia ma SPP? Tylko mi nie pisz o Kongresie sprzed pół roku, w Katowicach, bo SPP wtedy jeszcze nie istniało, a i nie wszyscy się potem nawet zapisali w jego szeregi, a poza tym to było 7 miesięcy temu...Od tego czasu same wtopy i ZERO osiągnięć, za to mnóstwo opluwania wszystkich i kłamstw. No i żniwa teraz zbieracie. Dalej plujcie, to na pewno ktoś zechce z Wami gadać..., ostatni się od Was odwrócą, a niewielu już zostało.
IP(2012-05-16 13:23) Zgłoś naruszenie 00
ad.Poszkodowana, ja nie muszę zmieniać IP, ale ty zmień durnoto lekarza, lub tabletki, bo te Ci nie służą. Gdyby głupota bolała, zwijałabyś się z bólu :)))
krebo(2012-05-16 08:04) Zgłoś naruszenie 00
Nie rozumie dlaczego piszecie o Wolickiej...kto to jest!!??? W artykule nie ma o tym mowy. To żadna abolicja, czytać to chyba nie umiecie. to projekt pomocy publicznej minimis... a to wielka różnica. Zaślepieni nienawiścią nie dostrzegacie pewnych faktów. To projekt ustawy, która może nas tylko pogrążyć, to projekt ustawy, która nie obejmie każdego jak abolicja, to projekt, który zamknie nam drogę odwoławczą u nas UGOTUJE.
Nie dośc, że sądy orzeikają niezgodne z prawem wyroki, bo ustawa o sus diopuszczała możliwośc dobrowolnego wyboru tytułu do ubezpieczenia i basta, nie ma o czym deliberować. Gdyby sądy były sprawiedliwe i działały zgodnie z prawem ,to każde owołanie zus powinno być oddalone.
Ten projekt to nie jest to co nam daje 100% umorzenie naszych spraw, bo nasza sprawa będzie zależała od urzędasa, a ten wiemy jaki jest...kapryśny bo czuje swoja władzę.
Ad. Krebo(2012-05-16 08:45) Zgłoś naruszenie 00
Po pierwsze: nie ma mowy o abolicji jak nie będzie stwierdzony prawomocną decyzją dług! Bo co Ci mają umarzać jak nie masz długu? Logiczne i inne umorzenia też miały taką podstawę.Nie my pierwsi i na to "zgodziliśmy się" rozpoczynając walkę o abolicję. Po drugie jak chcesz to się będziesz odwoływać od decyzji do Sądu, to nie jest zabronione. Pytanie tylko po co, jak wiesz: "gdyby sądy były sprawiedliwe...", ale nie są, to na co Ci droga odwoławcza? Ale Twój wybór...A projekt wyklucza jak dotąd jedynie pracodawców-wykonawców, którzy swoje na wykonawcach już zarobili i... tych którzy wniosku nie złożą, bo nie chcą abolicji... Ponadto to ma być umorzenie na wniosek, jak w innych podobnych przypadkach (np. matki), nie ma w projekcie innych wymagań i oby tak zostało. Bez minimalnego, kontrolowanego zaufania nie ma szans na abolicję, bo sami sobie tego nie uchwalimy, niestety. Na wiele rzeczy jest jeszcze za wcześnie, trzeba poczekać, a wkrótce się okaże. Na razie nie ma co panikować i trzeba się trzymać treści projektu, pamiętając, że to tylko projekt, nie ustawa. Ustawa lepiej żeby była jak najszybciej.A jakby nas mieli jednak rąbnąć, to już dawno by to zrobili. Po co by się tak wysilali, chyba mają co robić...Zobaczymy.
poszkodowana(2012-05-16 09:13) Zgłoś naruszenie 00
Ad Niezłomny...twoja niezłomnośc polega na tym jedynie, że kopiujesz innych, tak jak własnie zrobiłeś z moim postem. Uzywając cudzych słów nalezy użyc znaku "".
Ad ewita manifestacje tyle przyśpieszyły kolejne etapy projektu ustawy co pianie koguta spowodowało wschód słońca...;-) SPP zachowuje się ze swoimi przewodnikami tak jak ten kogut, który myślał, że słońce dlatego wschodzi, bo on pieje. Żeby jeszcze chociaz znosił jajka to byłby z niego jakis pożytek a on tylko stoi na najwyższej grzędzie i czuje sie ważny;-)))
Co do składek nikt z poszkodowanych nie musiał płacic składek do ZPP, aby byc objetym w ustawie, a pomoc otrzymywali w swoich sprawach bezpłatnie, zaś SPP bez składek i członkowstwa nie chciało nawet udzielić informacji, nie mówiąc juz o jakichkolwiek nie-manifestacyjnych osiągnięciach. Więc ewito kazdy kto ma rozum umie liczyć ...ale nie ty.
Duch(2012-05-16 10:12) Zgłoś naruszenie 00
Jak ktoś ma wątpliwości to cyt. z opinii Sądu Najwyższego do w/w projektu Ustawy:
"Więcej wątpliwości wywołuje treść art. 2 projektu. Jak się wydaje, w zamyśle projektodawców przepis sankcjonuje zachowania, które w okresie od 1 stycznia 1999 r. - 28 lu¬tego 2009 r. polegały na wykorzystaniu zasady zbiegu tytułów do ubezpieczenia, zgodnie z którą osoba mająca dwa tytuły tj. „prowadzenie pozarolniczej działalności" i „wykonywanie pracy nakładczej" podlegała obowiązkowi ubezpieczenia emerytalnego i rentowego tylko z tytułu pierwszego w czasie.
W tej sytuacji zainteresowane osoby (prowadzące działalność) zawieszały tę działalność i zawierały umowy o pracę nakładczą. Zgłoszone przez płatnika do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego z tego tytułu, nie musiały zgłaszać się do ubezpieczenia z tytułu prowadzonej działalności pozarolniczej, co przekładało się na znacznie niższą składkę emerytalną i rentową płaconą nie od 60% przeciętnego wynagrodzenia, ale od kwoty ustalonej w umowie o pracę nakładczą.
Sytuacja uległa zmianie od dnia 1 marca 2009 r. tj. po wejściu w życie art. 9 ust. 2b, zgodnie z którym w sytuacji zbiegu obu omawianych tytułów obowiązek ubezpieczenia emerytalnego i rentowego dotyczy tytułu, z którego podstawa wymiaru składki jest wyższa (tj. z reguły prowadzonej działalności).
Jak się wydaje celem przepisu jest sankcjonowanie tych praktyk tj. pozbawienie możliwości umorzenia niezapłaconej składki osób prowadzących działalność, które „uciekały" w umowy o pracę nakładczą w celu obniżenia składki emerytalnej i rentowej.
Z treści przepisu wynika jednak, że „karą" w postaci braku możliwości umorzenia składki objęte są osoby, które zgłaszały (jako płatnicy - art. 36 ust. 2 usus) do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego osoby prowadzące pozarolniczą działalność, z którymi zawarły umowę o pracę nakładczą.
Z drugiej jednak strony zamysł pozbawienia możliwości umorzenia składki wymaga rozważenia. Nie należy bowiem sankcjonować zachowań ubezpieczonych, które polegają na wykorzystywaniu błędów ustawodawcy. To ustawodawca jest winien, że pewnych za¬chowań nie przewidział, a nie ubezpieczony, że zastosował istniejącą regulację na swoją korzyść. Zachowaniom takim należy przeciwdziałać zmieniając przepisy, ale nie należy w żaden sposób sankcjonować takich zachowań. A za sankcję należy też uznać pozbawienie możliwości skorzystania z umorzenia."
fragment opinii UOKiK:
"Należy bowiem przyjąć, iż w przypadku jasno sprecyzowanych przepisów oraz jednolitej ich interpretacji, przedsiębiorcy zobowiązani do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej uiszczaliby stosowne składki. Ponadto, jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy, planowane umorzenie składek nie dotyczy wąskiej grupy przedsiębiorców, którzy wykorzystywali fakt prowadzenia działalności gospodarczej do uzyskania decyzji ZUS stwierdzającej niepodleganie ubezpieczeniom, co pozwalało na unikanie opłacania składek i spowodowało powstanie zaległości w tym zakresie, lecz dotyczy dużej grupy przedsiębiorstw. Oznacza to, że brak obowiązku uiszczania składek na własne ubezpieczenia społeczne w świetle ówczesnego stanu prawnego i jego interpretacji przez ZUS był wśród tych przedsiębiorstw powszechny. (...)
potraktowanie planowanych umorzeń jako pomocy de minimis, zgodnie z przepisami rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1998/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 Traktatu do pomocy de minimis (Dz. Urz. UE L 379 z 28 grudnia 2006 r.). Wówczas w projekcie ustawy należałoby wprowadzić przepisy określające, iż umorzenia należności z tytułu składek będą udzielane zgodnie z rozporządzeniem Komisji (WE) Nr 1998/2006 oraz odpowiednie mechanizmy jej kontroli. Wartość pomocy de minimis dla jednego podmiotu w ciągu trzech lat podatkowych, bez względu na podstawę prawną jej udzielania, formę oraz źródło pochodzenia, nie może przekroczyć kwoty 200 tys. euro. Istotne jest również, że pomocy de minimis nie można udzielić przedsiębiorcy znajdującemu się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Pomoc de minimis nie podlega notyfikacji Komisji Europejskiej w trybie art. 108 u«t TFTTF"
Ad.Poszkodowana(2012-05-16 10:38) Zgłoś naruszenie 00
Poszkodowana, ty nawet tym kogutem nie jesteś bo jak napisałaś " on myślał ", a myślenie, to dla ciebie abstrakcja i do tego potrzebny mózg, organ którego nie posiadasz , durna abonamenciaro PN, nie reprezentujesz tu nikogo tylko własną głupotę.
Niezłomny/Niepokany/Zbuntowany(2012-05-16 10:31) Zgłoś naruszenie 00
A co do tego projektu ma SPP ? przecież napisał go ZUS, dla takich co łudzą siebie i innych, że problemy poszkodowanych rozwiązuje, żeby im usta zamknąć i rozwiązać problem rządu z przedsiębiorcami. Nie działając w kierunku dopracowania i zmian w zapisach projektu, ustawa będzie do doopy i nikomu nic nie rozwiąże. Gdybyście wy, tak optujący za projektem w obecnym kształcie, mieli czyste intencje, to raczej zależałoby wam na zmianach i dopracowaniu projektu, ale wy chcecie uwalić wszystkich, stąd takie ataki na SPP i ludzi którzy wam hołdów nie składają.
W swojej bucie, tak jak rząd, uważacie społeczeństwo za bandę kretynów, a to wy nimi jesteście, tylko jeszcze nie zauważyliście, ze naród się budzi i takim jak wy rachunek wystawi. Ustawa była jedna dla wszystkich i prawo nie może działać wstecz, ale dzięki wam, pachołkom ZUS i ekipy rządzącej,
KRAJ BEZPRAWIEM STOI !!! G..wno obchodzą nas niby intencje projektodawcy, tylko czarno na białym, jasno i klarownie, a nie jakiś bełkot, który nawet w opiniach do projektu został skrytykowany. Albo celowo poszkodowanych w kolejne kłopoty ładujecie, dla własnych pokrętnych interesików, albo tak durni jesteście, że nic nie rozumiecie i dajecie sobą manipulować z naiwności i głupoty. Prawo musi być prawem dla wszystkich i nie może działać wstecz, a los ludzi nie może być zależny od woli urzędasów!
Ad Niezłomny zmień IP(2012-05-16 12:57) Zgłoś naruszenie 00
Niezłomny pisz sobie swoje blogi na Nowym Ekranie zamiast tutaj obrzucac błotem ludzi. Nie masz odwagi uzyc swojego nicka : Humpty-Dumpty?
Jak naród się budzi w temacie Pn było widac wczoraj, prawda? Przykleiliście sie do OPZZ, wsparliście ich postulaty emerytalne, podniesienie składki na zus...fajnie "walczycie". Która to już bajka?
Prawniku z SPP pożal się panie boże, walczysz o stałośc swoich dochodów. Pluj dalej tylko uważaj na wiatr...
Niezłomny(2012-05-16 00:29) Zgłoś naruszenie 00
jesteś faktycznie poszkodowana na umyśle, ale to wina ZUS !
W głowie sie biedaczce pomieszało, nic dziwnego raz mówią ,że masz prawo, tak sie rozliczać i tak ,a pożniej oddawaj kasę + odsetki, można zwariować.
najpierw robi się przekręt, ale jak ludzie walczą to "dobry pan ZUS pisze projekt ustawy tak, żeby nikt go nie rozumiał, tylko ZUS w/w Poszkodowana z Wolicką i ZPP na czele, które walczy przede wszystkim o lans na plecach poszkodowanych także przez siebie przedsiębiorców... Ludzie na szczęscie nie ufają juz takim cwaniaczkom. Wszystko czego dokonali inni jest im teraz solą w oku.
A wokół tłumaczy co autor miał na myśli, bo nie napisał. Durna babo, kto Ciebie zatrudniał ,takiego trutnia ? Pewnie pracy nie wykonywałaś , tylko leciałas w ciula, na jakiś abonament razem z Wolicką, a ludzie przez takie jak Ty mają kłopoty, teraz piszesz im jakie dobro ich czeka !
Zwolennik ustawy.(2012-05-16 13:57) Zgłoś naruszenie 00
Wrzutki fałszywek informacyjnych dla skołowania beneficjentów ustawy umorzeniowej. Wycieczki osobiste, obelgi; nawet wobec tych o których poparcie zabiegaliśmy - to oficjalna metoda działania wykluczonych przepisem art. 2 z abolicji.
Chwyty poniżej pasa często kwalifikujące się do czynów niedozwolonych dla zdezawuowania osób, które wiele poświęciły dla zdefiniowania problemu i walki o jego zniwelowanie, to clou programu nakładców i ich zwolenników, dlatego nikt nie chce z nimi współpracować.
Do przynależności w ZPP lub innych organizacjach popierających poszkodowanych, nikt nikogo ani siłą, ani szantażem nie zmuszał. Wysokość składek określana jest przez te organizacje i to nie jednoosobowo, a składki zbierane są przez skarbników. Insynuacje wobec ZPP i Pani D.W. są nie tylko krzykiem wściekłości nakładców, ale pomówieniem z art. 212 kk.
Wstrzymajcie języki, a wytężcie wzrok i słuch żeby nie przegapić uchwalenia ustawy umorzeniowej.
Jak są uwagi lub propozycje do ustawy to należy je jasno artykułować zwłaszcza jak oczekuje się wsparcia w tej materii.
oszukana przez ZUS(2012-05-16 15:40) Zgłoś naruszenie 00
A co z tymi co już zlikwidowali działalność i po paru latach okazało się , nie mając żadnej kontroli ( chodzi o kilkakrotne wyrejesrowania - zawieszenie), że są winni coś ZUS-owi? Czyli jak zawsze RZĄD KŁAMIE i KRĘCI !!!
obserwator(2012-05-16 15:49) Zgłoś naruszenie 00
I tylko zapytam: Od kiedy to SPP blokuje ustawę ?
Według mnie próbują ja doprowadzić do stanu gwarantującego abolicje wszystkim zainteresowanym , czego dali dowody ujawniając że obecny kształt to pewna wygrana nakładców molochów którzy dostaną zwrot wpłaconych składek za wykonawców jeśli wykonawcy zostaną wykluczeni. (w wypadku jednej z firm to ponad 3 mln zł)
Czy o to chodzi tym którzy tak optują za obecnym kształtem ustawy ?
Gratuluję Wolickiej i ZPP chyba wiemy już o co walczą
ad.zwolennik ustawy i poszkodowana(2012-05-16 19:06) Zgłoś naruszenie 00
Mam pytanie do wszystkich, którym tak bardzo zależy na tym, żeby projekt w obecnym kształcie, zamienił się w ustawę. Dlaczego wyłączacie innych ludzi, jakie macie rozeznanie tematu, poza własnym nosem ? ZUS bezprawnie zdecydował o moim losie, a wam kto dał prawo do ponownego decydowania o moim losie ?
Wy nie chcąc zmian w projekcie, dbając o własne tyłki/ chociaż to tez wątpliwe,czy skorzystacie/wykluczacie innych.
Zostałem tu już posądzony,że jestem kimś, kim nie jestem i nie wiem o kogo chodzi. Nie brałem udziału w manifestacjach/ bardzo żałuję/, bo jestem na wózku inwalidzkim. ZUS odmówił mi prawa do renty chorobowej, bo mam wyimaginowane zaległości z tyt. pracy na UZ. Zatrudniałem pracowników na umowę o pracę, na 1/2 etatu i 1/os na PN.
Człowiek zatrudniony na cały etat i ten na PN dostali decyzje wyłączające z ubezp. społecz, więc ja nie mam podstaw wg.tego projektu ubiegać się o umorzenie, bo zatrudniałem pracowników !
Jakim nakładcą wg.was jestem ? Zatrudnianie innych jest w tym kraju karane! A Was kto zatrudniał ?
Jestem na utrzymaniu innych, bo zasiłek przyznany z urzędu pracy zabiera mi ZUS z tyt.tych niby zaległych składek, jednocześnie nie przyznając renty chorobowej, ale stwierdzając, że nie mogę pracować. Nie mam środków do życia i leczenia, kiedy dostałem decyzję byłem już chory i nie broniłem się, zresztą i tak bym przegrał.
Tutaj zamiast wspólnego działania dla dobra wszystkich, puszycie się i piszecie o poświęceniu, czyim i dla kogo ?
Lepiej napiszcie o poświęceniu i zdyskredytowaniu innych dla własnej prywaty.
Szlag mnie trafia jak to czytam, bo Polak Polakowi wilkiem, a tu jakaś paniusia niby poszkodowana, będzie mi urągała i wypisywała bzdury. Życia kobieto jeszcze nie znasz i nie wiesz co ciebie w nim czeka, zastanów się zanim przyłożysz rękę do decydowania o innych i za nich. Gdyby to wszystko było uczciwe, to byłyby wspólne działania i uwagi, ale ja to oceniam jako prywatę niektórych kosztem innych. Ci z SPP, udostępnili opinie prawnika z W-wy, nie żądali żadnych składek, ani deklaracji, wysłuchali jak człowieka, a nie pluli na mnie.
Owszem uniosłem się , przykro mi, ale nerwy puszczają, jak zamiast merytoryki , czyta się opluwanie i składane nienależnie hołdy.
Bo jak żyć Panie Premierze, p.Poszkodwana, p.zwolennik ustawy i cała reszta tych niby działających dla dobra ogółu?
Eutanazja narodowa lepsza, zarzadzona odgórnie przez ZUS i Was !
Dlatego, dzięki wam dzisiaj podjąłem decyzję, przyłączam się do walczących w imieniu wszystkich poszkodowanych tj. SPP.
Prawdzie ciężko się przebić przez obłudę i zakłamanie, bo dobro jest ciche, a zło głośne i chełpliwe jak Wy.
ewa(2012-05-16 18:31) Zgłoś naruszenie 00
A może zdac pytanie dlaczego w ogóle ta abolicja -przecież my mali przedsiebiorcy działliśmy zgodnie z prawem, Zus przeprowadzał kontrole , ogłaszał w biuletynach,że wszystko jest zgodne z prawem i naraz co zbyt duża dziura w Zusie to trzeba ją jakoś załatać i wymyślino pracę dla pozoru. Dlaczego działa pr4awo wstecz -co za kraj
Ad IP 214(2012-05-16 19:31) Zgłoś naruszenie 00
a ja sobie nie zyczę, aby SPP reprezentowało mnie, nie jest też reprezentantem wszystkich poszkodowanych a jedynie swoich członków.
Skoro ZUS napisał ustawę to dlaczego posądzasz ludzi o tym, że decydują o Twoim losie? Zawsze możesz zawalczyć o prawa dla siebie nikt Ci tego nie broni ale nie masz prawa odbierac innym co wywalczyli dla siebie. Nie masz pojęcia o sytuacji wielu z nich, bo byś nie miał sumienia kazac im dalej czekać.
Ad.Poszkodowana(2012-05-16 20:09) Zgłoś naruszenie 00
Kobieto nic nie zrozumiałaś ? Kto Ci coś odbiera ?
To Ty odbierasz innym, nikt niczego nie uwala, sama nie rozumiesz, co piszesz raz ,że ZUS napisał, dalej ,że sobie coś wywalczyłaś.Ty piszesz tak, jak ZUS tę ustawę, ech szkoda mi czasu dla Ciebie.
Wiktoria(2012-05-31 13:42) Zgłoś naruszenie 00
I wszystko fajnie, tylko dobrze byłoby, aby politycy, szczególnie rządzących partii, werbalnie popierający to rozwiązanie, skutecznie! zainterweniowali u szefa ZUS, aby "zasugerował" swoim oddziałom WSTRZYMANIE SIĘ ZE ŚCIĄGANIEM ZALEGLYCH NALEŻNOŚCI OD OSÓB, KTÓRE OBJĄĆ MOGLABY ABOLICJA, DO CZASU WEJŚCIA USTAWY W ŻYCIE !!! Bo to wówczas okaże się, kogo ona obejmie. ZUS tymczasem doznał szalonego przyspieszenia w wyciskaniu zaległości z ledwie zipiących przedsiębiorców. Skutek: albo - nim wejdzie w życie ustawa - część już padnie, bo ZUS nie rozłoży płatności na raty (bo to tylko jego dobra wola), a komornik zrobi wówczas swoje, albo jeśli ustawa wejdzie w życie (co może zabrać i pół roku!), część z tych rat już zostanie wpłacona i wytworzy się niezły bałagan, co komu wliczyć itd. UCZCIWIEJ ze strony ZUS (który nieźle tu nawywijał z interpretacją przepisów!) byłoby poczekać na wyklarowanie się sprawy. A może chodzi o to, by mówiąc jedno, robić drugie, czyli wycisnąć z ludzi jak najwięcej, nie oglądając się na skutki? A MOŻE ZUS NIE CHCE RESPEKTOWAĆ WOLI PARLAMENTU, KTÓRY ZAJĄŁ SIĘ TĄ SPRAWĄ Z WYRAŹNYM POPARCIEM DLA TEJ IDEI WSZYSTKICH KLUBÓW W SEJMIE?
Uważam, że ZPP powinno, poprzez tysiące swoich poszkodowanych w tej sprawie członków, rozesłać w tej sprawie krótką petycję do Marszałka Sejmu, i poprzez swoje władze wystąpić z oficjalną prośbą do PO, aby zwróciła na ten aspekt uwagę szefowi ZUS. Inaczej cała sprawa zacznie wyglądać na wątpliwą także co do intencji.

References: art. 2
 art. 9
 art. 36
 art. 87
 art. 108
 art. 2
 art. 212