Source: http://ssrybolesnica.com/index.php/porady-i-interpretacje/5-kontrolowanie-zezwolen-na-polow-amatorski
Timestamp: 2019-12-11 18:06:46+00:00

Document:
﻿ Kontrolowanie zezwoleń na połów amatorski
§ Problemy Prawa Rybackiego „KOMUNIKATY RYBACKIE” nr. 1/2013 str. 40/41
Kontrolowanie zezwoleń na połów amatorski
Czy ma rację Społeczna Straż Rybacka, kwestionując uprawnienia użytkownika obwodu rybackiego do kontrolowania zezwoleń na amatorski połów ryb w użytkowanym przez niego obwodzie?
Nie ma racji, a próba kwestionowania takiego uprawnienia wynika z niezrozumienia różnicy między regulacjami administracyjnoprawnymi a cywilnoprawnymi w rybactwie śródlądowym. Aby problem wyjaśnić do końca, należy zbadać odnośne regulacje trzech ustaw: kodeksu cywilnego („k.c."), ustawy z 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U z 2009 r. nr 189, poz. 1471 ze zm.) i ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U z 2012 r. poz. 145 ze zm.).
Śródlądowe powierzchniowe wody płynące, wśród nich wody jezior przepływowych, stanowią własność Skarbu Państwa (art. 10 ust. 1 a Prawa wodnego), a żyjące w nich ryby stanowią ich pożytki (art. 13 ust. 1 Prawa wodnego i art. 1 ust. 3 ustawy rybackiej). Wody te dzieli się na obwody rybackie (art. 12 ust. 1 ustawy rybackiej), a podstawową formą zagospodarowania obwodu jest umowa użytkowania obwodu rybackiego zawierana przez dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej (RZGW) z użytkownikiem wyłonionym w konkursie ofert (art. 13 ust. 2-5 Prawa wodnego). Taka umowa jest cywilnoprawną umową użytkowania obwodu rybackiego, do której w sprawach nieuregulowanych w Pra­wie wodnym i ustawie rybackiej stosuje się odpowiednio prze­pisy k.c. o użytkowaniu (art. 13 ust. 8 Prawa wodnego), tj. przepisy działu II „Użytkowanie" tytułu III „Prawa rzeczowe ograniczone" księgi drugiej „Własność i inne prawa rzeczowe" k.c. Użytkowanie jest prawem rzeczowym ograniczonym, użytkownik obwodu rybackiego uzyskuje wyłączność pozy­skiwania ryb w użytkowanym przez niego obwodzie. To uprawnienie otrzymuje nie za darmo, lecz za stosowną opłatą roczną, a poza tym ciąży na nim obowiązek prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej.
Amatorski połów ryb, tj. wędkowanie i kusznictwo pod­wodne w obwodzie rybackim jest dopuszczalne, ale tylko na podstawie zezwolenia uprawnionego do rybactwa w obwodzie (art. 7 ust. 2 ustawy rybackiej). Takie zezwole­nie przyjmuje formę dokumentu wydawanego przez upraw­nionego do rybactwa (art. 7 ust. 2a ustawy rybackiej), w któ­rym uprawniony do rybactwa- kierując się ciążącym na nim obowiązkiem prowadzenia racjonalnej gospodarki rybac­kiej - określa ustalone przez siebie podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb, uwzględniające w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb i wtedy określać sposób prowadzenia rejestru.
Zezwolenie jest dokumentem potwierdzającym zawar­cie umowy cywilnoprawnej między uprawnionym do rybac­twa a wędkarzem lub kusznikiem podwodnym, mocą której uprawniony do rybactwa zezwala wędkarzowi lub kuszni­kowi podwodnemu na amatorski połów ryb w jego obwo­dzie w granicach udzielonego mu zezwolenia i zatrzymanie dla siebie pozyskanych zgodnie z zezwoleniem ryb, a węd­karz lub kusznik podwodny zobowiązuje się do przestrze­gania warunków zezwolenia i wniesienia opłaty w wysoko­ści ustalonej przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie.
Podkreślić należy, że od wymogu posiadania zezwole­nia uprawnionego do rybactwa na amatorski połów ryb w obwodzie rybackim prawo nie przewiduje żadnego wyjątku. Kto dokonuje amatorskiego połowu ryb nie posia­dając zezwolenia uprawnionego do rybactwa albo nie sto­sując się do warunków zezwolenia lub nie prowadząc reje­stru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia, popełnia wykroczenie z art. 27a ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy rybackiej, za co grozi mu grzywna w wysokości od 20 do 5000 zł albo nagana oraz obligatoryjnie orzekane środki karne w postaci podania orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości na koszt skazanego oraz obowiązku naprawienia szkody lub nawiązki, przepadku sprzętu, czasowego lub trwałego ode­brania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego.
Dopiero na tle tych podstawowych ustaleń można odpowiedzieć na postawione pytanie. Owszem, sama ustawa rybacka uprawnia do kontroli dokumentów upraw­niających do połowu ryb, w tym, co oczywiste, upraw­niających do amatorskiego połowu ryb, tylko strażnika Państwowej Straży Rybackiej (PSR) w art. 23 pkt 1 oraz strażnika Społecznej Straży Rybackiej (SSR) w art. 25 ust. 1 odsyłającym do m.in. art. 23 pkt 1 i nie zawiera żadnego przepisu, który do takiej kontroli upoważniałby uprawnio­nego do rybactwa. Nie zawiera, bo nie musi zawierać, ponieważ uprawnienia użytkownika obwodu rybackiego do kontroli zezwoleń na amatorski połów ryb w obwodzie rybackim wynikają z jego sytuacji prawnej wyznaczonej umową użytkowania obwodu rybackiego, czyli instrumentu należącego do prawa cywilnego.
W tym miejscu analizy dochodzimy do fundamental­nego w prawoznawstwie rozróżnienia dominium (własno­ści) i imperium (władzy). Użytkownik rybacki działa w ramach dominium, korzystając z praw właścicielskich państwa (Skarbu Państwa) przekazanych mu przez działający w imieniu państwa organ administracji, tj. dyrek­tora RZGW, ale nie aktem administracyjnym, lecz umową cywilnoprawną. Kolejny stosunek prawny między użytkow­nikiem rybackim a wędkarzem (kusznikiem podwodnym) ma także charakter cywilnoprawny, opiera się na umowie, a nie akcie administracyjnym. Natomiast PSR działa w ramach imperium środkami o charakterze władczym; sta­tus SSR polega na tym, że współdziała z PSR, korzystając z niektórych, nieporównanie skromniejszych niż należące do PSR, uprawnień władczych. Dlatego relacja między PSR (a w pewnym zakresie także SSR) a wędkarzem (kuszni­kiem podwodnym) ma charakter władczy, administracyjno-prawny, a nie cywilnoprawny.
Przypomnieć trzeba, że w demokratycznym państwie prawnym podmiot prywatny może czynić wszystko to, czego prawo mu nie zabrania, podczas gdy organ admini­stracji (PSR) lub organ korzystający z niektórych atrybutów organu administracji (SSR) odwrotnie - może czynić tylko to, na co prawo mu wyraźnie pozwala. Dlatego, aby strażnik PSR lub SSR mógł kontrolować dokumenty uprawniające do połowu, ustawodawca musiał im wyraźnie takie upraw­nienie przyznać, co uczynił w art. 23 pkt 1 i w art. 25 ust. 1 ustawy rybackiej.
Ustawodawca nie musiał tego uczynić w odniesieniu do uprawnionego do rybactwa, gdyż ten nie reprezentuje imperium, lecz jedynie dominium. Jeżeli uprawniony do rybactwa lub osoba reprezentująca go (np. jego pracownik) widzi wędkarza lub kusznika podwodnego w swoim obwo­dzie rybackim, to ma prawo wiedzieć, czy wędkarz lub kusz­nik podwodny wykupił zezwolenie i czy to zezwolenie jest nadal ważne. Jeżeli ma ważne zezwolenie, to wszystko jest w porządku, ale jeżeli nie, to wędkarz lub kusznik podwodny dopuszcza się zamachu na mienie stanowiące własność Skarbu Państwa, do którego ochrony użytkownik rybacki jest zobowiązany. W jaki sposób uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim lub działający w jego imieniu pracow­nik może sprawdzić, czy wędkarz lub kusznik podwodny działa samowolnie, czy też wykonuje uprawnienie wyni­kające z udzielonego mu zezwolenia? Jest tylko jeden taki sposób, mianowicie zażądanie okazania zezwolenia, które wędkarz lub kusznik podwodny jest zobowiązany mieć przy sobie. Owszem, wędkarz lub kusznik podwodny może odmówić okazania zezwolenia, ale wtedy pojawia się uza­sadnione podejrzenie popełnienia przez niego wykroczenia polegającego na wędkowaniu (kusznictwie podwodnym) bez zezwolenia, co z kolei uprawnia użytkownika rybac­kiego do zatrzymania wędkarza (kusznika podwodnego) i oddania go w ręce policji.
Biorąc to wszystko pod uwagę nie mam najmniejszych wątpliwości, że uprawniony do rybactwa użytkownik obwodu rybackiego może skontrolować posiadanie przez wędkarza lub kusznika podwodnego zezwolenia na ama­torski połów ryb w użytkowanym przez niego obwodzie. Użytkownik rybacki nie potrzebuje specjalnego upoważnie­nia ustawowego, ponieważ działa nie w ramach imperium, lecz w ramach dominium, reprezentując przekazane mu uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa.
Przedruk z „KOMUNIKATY RYBACKIE” nr. 1/2013 str. 40/41
Prof. zw. dr hab. Wojciech Radecki Instytut Nauk Prawnych PAN Zakład Prawa Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

References: art. 1
 art. 27
 art. 23
 art. 25
 art. 23
 art. 23
 art. 25