Source: https://kancelaria-odszkodowanie.pl/publikacja/studium-przypadku-jak-uzyskalismy-odszkodowanie-za-wypadek-przy-pracy
Timestamp: 2020-07-03 20:50:31+00:00

Document:
Studium przypadku - jak uzyskaliśmy odszkodowanie za wypadek przy pracy • Kancelaria Prawna Restitutio
Strona główna » Publikacje » Studium przypadku - jak uzyska...
Codziennie w naszym kraju statystycznie dochodzi do 175 wypadków przy pracy (dane wg. GUS, I kwartał 2019 r.). Statystyczne nieszczęście nie ominęło również i naszego klienta – Pana Marka. Jak zwykle bywa przy okazji wypadków, co pokrywa się także z definicją wypadu przy pracy, wypadek wydarzył się nagle i niespodziewanie. Pan Marek podczas wykonywania swoich codziennych obowiązków na placu załadunkowym asystował przy pracy operatorów wózków widłowych. W czasie pracy Pan Marek starał się przekazać jednemu z operatorów informacje co do jednego z załadunków. Z uwagi na hałas komunikacja na odległość była niewystarczająca. Operator wózka widłowego zatrzymał więc wózek by Pan Marek wszedł na pomost w celu przekazania swoich uwag. Pan Marek wszedł na pomost wózka, po czym - ku zaskoczeniu naszego klienta - wózek widłowy ruszył. Niestety impet z jakim wózek został wprawiony w ruch spowodował upadek, po czym obie z dolnych kończyn dostały się pod tylną oś kilkutonowego wózka widłowego.
Diagnoza, leczenie i rehabilitacja
Po przewiezieniu Pana Marka do szpitala i wykonaniu koniecznych badań, w tym tomografii komputerowej, postawiono diagnozę - mnogie złamania podudzia prawego, złamanie kostki podudzia lewego, w tym liczne stłuczenia i pomniejsze urazy. Postawiona diagnoza wskazywała na konieczność przeprowadzenia operacji chirurgicznej. Operacje przeprowadzono w tzw. stanie ostrym, tj. w stanie krótko po doznaniu urazów.
Operacja Pana Marka trwała kilka godzin. W czasie operacji m.in. zespolono złamania przy użyciu gwoździa śródszpikowego. Po pracy wykonanej przez zespół lekarzy i pielęgniarek, przyszedł czas na prace Pana Marka – przyszedł czas na długotrwałą rehabilitację i stopniowy powrót do zdrowia.
Szukanie pomocy prawnej
Pierwszy kontakt Pana Marka z naszą Kancelarią nastąpił podczas gdy Pan Marek kończył już swoją rehabilitację i leczenie. Było to więc ponad rok od dnia wypadku przy pracy. Pan Marek na pierwszym spotkaniu przedstawił nam swoją sprawę, w tym dokumentację wypadkową i dokumentacje medyczną. Jako Kancelaria przeprowadziliśmy szczegółową analizę po czym przekazaliśmy Panu Markowi przyjęty sposób i kierunki zaplanowanego działania.
W pierwszej kolejności najistotniejszą kwestią wymagającą naszej interwencji była okoliczność przypisania przez ZUS wyłącznego przyczynienia się Pana Marka do spowodowania wypadku przy pracy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypisując wyłączną winę za wypadek Panu Markowi pozbawił naszego klienta świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego, które wynosi 100% podstawy wymiaru wynagrodzenia. Pan Marek wskutek decyzji ZUS otrzymywał natomiast świadczenie w wysokości 80% podstawy wymiaru wynagrodzenia.
Należy również zaznaczyć, że przesłanka wyłącznego przyczynienia się pracownika do spowodowania wypadku przy pracy pozbawia ubezpieczonego także tytułu do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Stanowi o tym art. 21. Ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Rozwiązanie tej kwestii było więc dla sprawy naszego klienta początkowo najpilniejsze.
Art. 21. Utrata prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego
1. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3 pojęcie wypadku przy pracy, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.
W imieniu naszego klienta niezwłocznie wystąpiliśmy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z wezwaniem do zmiany wydanej decyzji. Kwestia rozstrzygała się de facto o sekundy. Istotne bowiem było, iż przed momentem wejścia Pana Marka na pomost wózka widłowego, wózek stał w miejscu od kilkunastu sekund. Operator wózka miał także stały kontakt wzrokowy z naszym klientem. Naszą argumentację poparliśmy nagraniem, które udało nam się uzyskać z zakładowego monitoringu.
W skierowanym do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stanowisku staraliśmy się wykazać, że Pan Marek wszedł na pomost wózka widłowego w czasie jego wyraźnego i trwałego postoju, natomiast nie jest winą naszego klienta okoliczność wprawienia wózka widłowego w ruch przez operatora. Za to działanie ponosi odpowiedzialność sam operator, za którego odpowiedzialność ponosi – w ramach pełnionych obowiązków pracowniczych - pracodawca.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wobec naszej dobitnej argumentacji popartej szerokim materiałem dowodowym wydał nową decyzję. Panu Markowi przyznano świadczenie w wysokości 100% podstawy wymiaru wynagrodzenia, jednocześnie zostały także wypłacone środki tytułem wyrównania dotąd pobieranego świadczenia do wysokości 100% podstawy wymiaru przeciętnego wynagrodzenia.
Art. 9. Podstawa wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego z ubezpieczenia wypadkowego1. Zasiłek chorobowy i świadczenie rehabilitacyjne z ubezpieczenia wypadkowego przysługują w wysokości 100 % podstawy wymiaru.
Po zakończeniu leczenia przez Pana Marka i rozstrzygnięciu na kanwie ZUSu okoliczności braku winy w spowodowaniu wypadku przy pracy, mogliśmy przystąpić do złożenia wniosku o przyznanie i wypłatę jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Na tym etapie sprawa po naszej stronie była już gruntownie przeanalizowana, posiadaliśmy w pełni zebraną dokumentację medyczną, ponadto Pan Marek odbył konsultacje medyczną u współpracującego z naszą Kancelarią lekarza specjalisty z zakresu ortopedii i traumatologii.
W imieniu naszego klienta złożyliśmy wniosek o przyznanie i wypłatę odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Wobec posiadanego doświadczenia w toczonych już sporach z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, zakładaliśmy, ze spór może mieć swoje zakończenie w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. I tym razem się nie pomyliliśmy. ZUS w toku dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego przyznał naszemu klientowi jednorazowe odszkodowanie w wysokości 7% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Taka decyzja stała w jawnej sprzeczności co do posiadanej dokumentacji medycznej jak i opinii sporządzonej przez naszego lekarza specjalistę.
Sprawa naszego klienta znalazła swoje miejsce w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnego w Gliwicach. W toku sprawy podnieśliśmy zarzuty poczynienia rażących uchybień w zakresie dokonanej oceny powstałego uszczerbku na zdrowiu. Zwróciliśmy również uwagę na kwestie nienależytej staranności, której naszym zdaniem dopuścił się lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co miało bezpośredni wypływ na dokonaną ocenę. W sprzeciwie od decyzji zawnioskowaliśmy także o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza z zakresu chorób narządu ruchu. Sporządzone opinia powołanego biegłego była niemalże odzwierciedleniem poczynionych przez naszą Kancelarie ustaleń. Wojewódzki Sąd Administracyjny zasądził na rzecz Pana Marka kwotę równą 17% trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Art. 12. 1. Jednorazowe odszkodowanie przysługuje w wysokości 20% przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, z zastrzeżeniem art. 55 ust. 1
Od 1 kwietnia 2019 r., do 31 marca 2020 r., każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu wynosi 917 zł.
Roszczenie skierowane do pracodawcy
Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów – co posiada także szerokie poparcie w doktrynie - w razie okoliczności, gdy środki wypłacone na rzecz ubezpieczonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych sumarycznie nie odpowiadają doznanej przez pracownika szkodzie, cierpieniu, kosztom leczenia czy utracie widoków na przyszłość, pracownikowi przysługuje także roszczenie subsydiarne względem swojego pracodawcy. Na obecnym etapie sprawy nasza Kancelaria wystosowała do pracodawcy Pana Marka wezwanie do zapłaty ustalonej z naszym klientem kwoty.

References: art. 21

Art. 21
 art. 3

Art. 9

Art. 12
 art. 55