Source: https://www.eporady24.pl/skarga-na-przewleklosc-postepowania-w-sadzie-pracy,pytania,2,79,26284.html
Timestamp: 2020-04-05 02:45:15+00:00

Document:
Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 14.07.2019
Postępowanie w mojej sprawie toczy się w sądzie pracy od przeszło 6 lat. Dopiero pod koniec 2 tygodnie temu zapadł wyrok, który jeszcze nie jest prawomocny. Czy w takiej sytuacji można mówić o przewlekłości postępowania oraz czy uzasadniona byłaby skarga na przewlekłość? Czy to, że sprawa jeszcze się toczy, nie ma prawomocnego wyroku, ma jakieś znaczenie dla wniesienia skargi?
Podstawy i procedurę złożenia skargi na przewlekłość postępowania reguluje ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki z dnia 17 czerwca 2004 r. (Dz. U. Nr 179, poz. 1843). Zgodnie z art. 2 tej ustawy:
„1. Strona może wnieść skargę o stwierdzenie, że w postępowaniu, którego skarga dotyczy, nastąpiło naruszenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, jeżeli postępowanie w tej sprawie trwa dłużej, niż to konieczne dla wyjaśnienia tych okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, albo dłużej niż to konieczne do załatwienia sprawy egzekucyjnej lub innej dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego (przewlekłość postępowania).
2. Dla stwierdzenia, czy w sprawie doszło do przewlekłości postępowania, należy w szczególności ocenić terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sąd, w celu wydania w sprawie rozstrzygnięcia co do istoty albo czynności podjętych przez prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie przygotowawcze w celu zakończenia postępowania przygotowawczego lub czynności podjętych przez sąd lub komornika sądowego w celu przeprowadzenia i zakończenia sprawy egzekucyjnej albo innej sprawy dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego, uwzględniając charakter sprawy, stopień faktycznej i prawnej jej zawiłości, znaczenie dla strony, która wniosła skargę, rozstrzygniętych w niej zagadnień oraz zachowanie się stron, a w szczególności strony, która zarzuciła przewlekłość postępowania.”
Ocena, czy nastąpiła przewlekłość, następuje zatem bezpośrednio w odniesieniu do konkretnej sprawy i czynności w niej podejmowanych. Pan podaje, że sprawa toczy się od 6 latu. Sama taka okoliczność nie mówi nam jeszcze, czy rzeczywiście doszło do przewlekłości, bowiem nie wiadomo, z czego wynikało tak długie rozpatrywanie sprawy. Jednak mając na względzie, że jest to sprawa z zakresu prawa pracy, które to sprawy nie są nadmiernie skomplikowane, oraz aż siedem lat procedowania, najprawdopodobniej do takiej przewlekłości doszło, i to przewlekłości rażącej.
Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2014 r. III SPP 116/14:
„Przewlekłość postępowania należy rozumieć jako nieuzasadnione żadną z okoliczności wymienionych w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843) długotrwałe zaniechanie przez sąd czynności lub podejmowanie czynności nieefektywnych bądź pozornych.”
2. Ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843) nie wyznacza przy tym przeciętnego czasu oczekiwania na rozpatrzenie sprawy. W judykaturze zasadniczo za przewlekłe uznaje się postępowanie trwające ponad 12 miesięcy. Nie jest to wprawdzie sztywna cezura czasowa dla oceny zgodności postępowania z konwencyjnymi, konstytucyjnymi i proceduralnymi dyrektywami osądzenia sprawy w rozsądnym terminie.”
Przewlekłość to nadmierne rozciągnięcie w czasie, przedłużanie czynności. Ponieważ jest to pojęcie nieostre, zawsze ocena, czy doszło do przewlekłości, następuje w konkretnych realiach sprawy. „Jedynie nadmierne odstępstwa od czasu koniecznego do wykonania określonych czynności sądowych, prac i procedur, mogą być uznane za tworzące stan nieuzasadnionej zwłoki, o jakim mowa w ustawie z 17.06.2004 r. (postanowienie SA w Katowicach z 9.02.2005 r. II C 5/05).
Należy się zatem zastanowić, czy w Pana przypadku sąd długotrwale zaniechał jakichś koniecznych czynności, czy nastąpiło nie tylko odstępstwo, ale nadmierne odstępstwo od czasu koniecznego do wykonania czynności.
Żeby zatem ocenić, czy te odstępstwa nastąpiły, musiałabym znać dokładnie bieg sprawy i terminy, w jakich sąd podejmował czynności.
Można tu przywołać orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka co do np. czasu oczekiwania na wyznaczenie rozprawy:
„Nie dochodzi do przewlekłości postępowania międzyinstancyjnego, jeżeli orzeczenia wydane w tym postępowaniu w załatwieniu wniosków i pism procesowych stron zapadają w okresie nie dłuższym niż miesiąc lub nieznacznie przekraczają ten termin” (postanowienie SN z 12.5.2005 r., III SPP 98/05).
„Dwumiesięczny okres oczekiwania na wyznaczenie rozprawy z pewnością nie uzasadnia stwierdzenia przewlekłości” (postanowienie NSA z 11.08.2006 r., I OPP 115/06).
W ocenie czasu oczekiwania na rozprawę przed sądem II instancji akceptowalne jest natomiast powoływanie się na bardziej nieokreślone pojęcie „rozsądnej miary” (postanowienie SN z 12.05.2005 r., III SPP 96/05).
Zgodne z prawem, obligatoryjne zawieszenie przez sąd z urzędu postępowania w sprawie na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania cywilnego nie wywołuje przewlekłości postępowania i nie narusza prawa stron do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (postanowienie Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2005 r., sygn. akt III SPP 110/2005). Okresy uzasadnionego zawieszenia postępowania, np. gdy nie wykonuje Pan zarządzeń sądu, za które sąd nie może ponosić odpowiedzialności, podobnież za przeprowadzanie wielu dowodów zgłoszonych przez strony.
Podnosi się w orzecznictwie i doktrynie, że przewlekłość postępowania ocenia się nie wybierając poszczególnych odcinków i dokonując ich oceny, ale patrzy się na postępowanie w całości. Wedle poglądów doktryny przewlekłości postępowania nie usprawiedliwia nagromadzenie (nawał) spraw, gdyż państwo ma obowiązek zorganizowania systemu prawnego w sposób umożliwiający spełnienie wymagań z art. 6 ust. 1 Europejskiej Karty Praw Człowieka, łącznie z procesem w rozsądnym terminie (por. J. Skorupka, Skarga na naruszenie…, Komentarz do art. 2, teza 34, Legalis).
Podane orzeczenia i poglądy doktryny mogą już Panu dać obraz, czy to sąd zwlekał z podejmowaniem czynności, czy też przerwy w postępowaniu były uzasadnione i spowodowane innymi okolicznościami niż brak koniecznego działania sądu. Jeśli można by wskazać długotrwałe zaniechania sądu przeprowadzenia czynności lub czynności błędne albo pozorne, może Pan wnosić skargę.
Skargę taką składa się w toku postępowania w sprawie do sądu, przed którym toczy się to postępowanie (art. 5 ust. 1 i 2 ustawy), kieruje się ją natomiast do sądu przełożonego nad tym sądem (art. 4):
„1. Sądem właściwym do rozpoznania skargi jest sąd przełożony nad sądem, przed którym toczy się postępowanie.
1a.Jeżeli skarga dotyczy przewlekłości postępowania przed sądem rejonowym i sądem okręgowym – właściwy do jej rozpoznania w całości jest sąd apelacyjny.
1b.Jeżeli skarga dotyczy przewlekłości postępowania przed sądem okręgowym i sądem apelacyjnym – właściwy do jej rozpoznania w całości jest sąd apelacyjny.
2. Jeżeli skarga dotyczy przewlekłości postępowania przed sądem apelacyjnym lub Sądem Najwyższym – właściwy do jej rozpoznania jest Sąd Najwyższy.”
Skarga powinna spełniać wymogi pisma procesowego, a ponadto zawierać żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie, której skarga dotyczy i przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie. Może także ona zawierać żądanie wydania sądowi rozpoznającemu sprawę zaleceń podjęcia w wyznaczonym terminie odpowiednich czynności oraz zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej (art. 6). Rodzaje rozstrzygnięć sądu podaje art. 12:
„Art. 12. 1. Skargę niezasadną sąd oddala.
3.Na żądanie skarżącego lub z urzędu sąd zaleca podjęcie przez sąd rozpoznający sprawę co do istoty albo przez prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie przygotowawcze odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie, chyba że wydanie zaleceń jest oczywiście zbędne. Zalecenia nie mogą wkraczać w zakres oceny faktycznej i prawnej sprawy.
4.Uwzględniając skargę, sąd na żądanie skarżącego przyznaje od Skarbu Państwa, a w przypadku skargi na przewlekłość postępowania prowadzonego przez komornika – od komornika, sumę pieniężną w wysokości od 2000 złotych do 20 000 złotych.
5.W przypadku przyznania sumy pieniężnej od Skarbu Państwa, wypłaty dokonuje:
6. W sytuacji przyznania sumy pieniężnej w przypadku, o którym mowa w art. 4 ust. 1a, wypłaty dokonuje sąd okręgowy, a w przypadku, o którym mowa w art. 4 ust. 1b, wypłaty dokonuje sąd apelacyjny – ze środków własnych tego sądu.”
Opłata od skargi wynosi 100 zł (art. 17 ust. 1 ustawy).
Odnosząc się natomiast do drugiego pytania: zgodnie z art. 5 ustawy:
„Art. 5. 1. Skargę o stwierdzenie, że w postępowaniu, którego skarga dotyczy, nastąpiła przewlekłość postępowania, wnosi się w toku postępowania w sprawie.”
„Art. 15. 1. Strona, której skargę uwzględniono, może w odrębnym postępowaniu dochodzić naprawienia szkody wynikłej ze stwierdzonej przewlekłości od Skarbu Państwa albo solidarnie od Skarbu Państwa i komornika.
2. Postanowienie uwzględniające skargę wiąże sąd w postępowaniu cywilnym o odszkodowanie lub zadośćuczynienie, co do stwierdzenia przewlekłości postępowania.”
„Art. 16. Strona, która nie wniosła skargi na przewlekłość postępowania zgodnie z art. 5 ust. 1, może dochodzić – na podstawie art. 417 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, z późn. zm. 1)) – naprawienia szkody wynikłej z przewlekłości, po prawomocnym zakończeniu postępowania co do istoty sprawy.”
Skargę na przewlekłość można zatem wnosić do momentu prawomocnego zakończenia postępowania. Po uprawomocnieniu się wyroku już nie będzie Pan mógł tego uczynić, aktualnie – dopóki wyrok pozostaje nieprawomocny, ten środek prawny jeszcze Panu przysługuje (por. A. Piaseczny, Komentarz do art. 5 Ustawy, Lex). Skarga jest instrumentem, pozwalającym stwierdzić, że doszło do uchybień i dążącym do usunięcia tych uchybień. Niedopuszczalne jest wniesienie skargi na przewlekłość postępowania zarówno po prawomocnym zakończeniu postępowania, jak i przed jego wszczęciem (tak np. postanowienia NSA: z 10 maja 2012 r., I OPP 8/12, LexPolonica nr 3969082, z 22 października 2010 r., II OPP 37/10, LexPolonica nr 2624234).
Po uprawomocnieniu się wyroku może Pan wystąpić już bezpośrednio o odszkodowanie na podstawie art. 417 K.c., jednakże w takim postępowaniu będzie Pan musiał dowieść poniesienia szkody poprzez tak długie prowadzenie postępowania, a także i to, że doszło do przewlekłości.

References: art. 2
 art. 2
 art. 174
 art. 6
 art. 2
 art. 12
 art. 4
 art. 4
 art. 5
 art. 5
 art. 417
 art. 5
 art. 417