Source: http://docplayer.pl/2710627-Postanowienie-ssn-dorota-rysinska-przewodniczacy-ssn-krzysztof-cesarz-ssn-kazimierz-klugiewicz-sprawozdawca-protokolant-joanna-salachewicz.html
Timestamp: 2017-08-22 02:30:03+00:00

Document:
POSTANOWIENIE. SSN Dorota Rysińska (przewodniczący) SSN Krzysztof Cesarz SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca) Protokolant Joanna Sałachewicz - PDF
Download "POSTANOWIENIE. SSN Dorota Rysińska (przewodniczący) SSN Krzysztof Cesarz SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca) Protokolant Joanna Sałachewicz"
1 Sygn. akt V KK 304/12 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 7 marca 2013 r. SSN Dorota Rysińska (przewodniczący) SSN Krzysztof Cesarz SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca) Protokolant Joanna Sałachewicz przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Lucjana Nowakowskiego w sprawie T. S. skazanego z art kk w zw. z art. 12 kk po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 7 marca 2013 r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Rejonowego w Ko. z dnia 27 września 2011 r. 1. oddala kasację; 2. wydatkami postępowania kasacyjnego obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE T. S. został oskarżony o to, że w okresie od 29 marca 2011 r. do 31 marca 2011 r. w D., w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem, w celu uzyskania dla siebie wsparcia finansowego w postaci kredytu z L./ / Bank S.A., w treści umów kredytu na zakup towarów nr / / złożył nierzetelne, pisemne oświadczenie mające istotne znaczenie o zatrudnieniu w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej w D. przy ul. R., na stanowisku mechanika, na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z wynagrodzeniem zł netto miesięcznie, czym działał na szkodę L./ / Bank S.A. w wysokości 6757 zł, to jest o czyn z art k.k. w zw. z art. 12 k.k.
2 2 Jednocześnie z aktem oskarżenia prokurator złożył w trybie art k.p.k. wniosek o skazanie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy i wymierzenie uzgodnionej z nim kary. Sąd Rejonowy w K. orzekając w dniu 27 września 2011 r. na posiedzeniu w trybie art pkt 3 k.p.k. i art k.p.k., wydał wyrok, w którym: - oskarżonego T. S. uznał za winnego tego, że w okresie od 29 marca 2011 r. do 31 marca 2011 r. w d. w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem, w celu uzyskania dla siebie wsparcia finansowego w postaci kredytów z L./ / Bank S.A., w treści umów kredytowych na zakup towarów o nr / /, na łączną kwotę zł, złożył nierzetelne pisemne oświadczenia - dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego - o zatrudnieniu w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej w D. przy ul. R., na stanowisku mechanika, na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z wynagrodzeniem zł netto miesięcznie, czym działał na szkodę L./ / Bank S.A., to jest czynu z art k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za ten czyn, na podstawie art k.k. wymierzył mu karę 5 (pięciu) miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie - na podstawie art i 2 k.k. oraz art pkt 1 k.k. - warunkowo zawiesił na okres 2 lat próby. Jednocześnie, na podstawie art pkt 2 k.k., zobowiązał oskarżonego do pisemnego przeproszenia pokrzywdzonego w terminie miesiąca do daty uprawomocnienia się wyroku, a nadto zwolnił go od ponoszenia kosztów sądowych. Powyższy wyrok nie został zaskarżony przez żadną z uprawnionych stron i uprawomocnił się bez postępowania odwoławczego w dniu 5 października 2011 r. Kasację od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 27 września 2011 r. - na korzyść T. S. - wywiódł Prokurator Generalny, który powołując się na zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na treść wyroku naruszenia przepisów prawa karnego procesowego, a mianowicie art k.p.k. w zw. z art k.p.k., a polegającego na niezasadnym uznaniu, iż okoliczności popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu nie budzą wątpliwości i uwzględnieniu uzgodnionego z nim wniosku prokuratora o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy, co w konsekwencji doprowadziło do rażącego naruszenia przepisu prawa karnego materialnego, poprzez skazanie T. S. za popełnienie przestępstwa z art k.k. w zw. z art. 12 k.k. mimo, że
3 3 popełniony przez niego czyn nie wyczerpał ustawowych znamion przestępstwa określonego w przywołanym przepisie, wniósł w konkluzji o uchylenie tegoż wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. W uzasadnieniu kasacji Prokurator Generalny podniósł w szczególności, że zachowanie się sprawcy przestępstwa określonego w art k.k. może przybierać różne formy i polegać m.in. na przedkładaniu nierzetelnych pisemnych oświadczeń, dotyczących okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionych w tym przepisie form wsparcia finansowego, elektronicznego instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego. Z kolei przez "przedkładanie", o którym mowa w art k.k., należy rozumieć wszelkie działania polegające na składaniu dokumentów lub oświadczeń, oddawaniu ich do przejrzenia lub oceny, a także na występowaniu z dokumentami lub oświadczeniami w stosunku do organu lub osoby. Wreszcie, co jawi się oczywistym w świetle wykładni językowej, przez pisemne oświadczenia rozumieć należy wszelkie wypowiedzi zawarte na piśmie, sporządzonym własnoręcznie przez sprawcę lub sporządzonym przez inną osobę, ale przedkładanym w toku postępowania. Nierzetelność oświadczenia może polegać na zawarciu w nim informacji nieprawdziwych albo przemilczeniu, mającym sugerować adresatowi stan rzeczy inny niż rzeczywisty, zawsze jednak warunkiem penalizacji jest, aby owo nierzetelne oświadczenie złożone było w formie pisemnej. Oświadczenie ustne może być jednak zaprotokołowane, wtedy zaś staje się oświadczeniem pisemnym. Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że zachowanie oskarżonego nie wypełniło znamion przestępstwa określonego w art k.k., albowiem nie polegało ono na złożeniu nierzetelnego pisemnego oświadczenia. T. S. nie przedkładał żadnego pisemnego zaświadczenia o swoim zatrudnieniu, a informacje w tym zakresie zostały wpisane do wymienionych w zarzucie umów jedynie na podstawie jego ustnego oświadczenia. Tym samym więc, wobec braku pisemnego, nierzetelnego oświadczenia, jak i wobec tego, że spisanie umowy kredytowej nie jest czynnością wymagającą sporządzenia protokołu, uznać należy, że nieprawdziwe, ustne oświadczenie oskarżonego dotyczące zatrudnienia w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej nie stało się pisemnym oświadczeniem w rozumieniu art. 297 k.k., mimo umieszczenia tej informacji w umowach, a jego czyn nie wyczerpał ustawowych znamion przestępstwa w tym przepisie określonego.
4 4 Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Kasacja Prokuratora Generalnego nie jest zasadna i zawarty w niej postulat uchylenia zaskarżonego wyroku oraz uniewinnienia T. S. od popełnienia zarzucanego mu czynu, nie zasługuje na uwzględnienie. Na użytek przedmiotowej sprawy wystarczającym będzie przypomnienie, że przepis art k.k. nie określa jakiejś szczególnej formy, w jakiej mają być przedkładane dokumenty oraz oświadczenia w nim wymienione. Zgodzić się przy tym oczywiście należy z powołanym w kasacji poglądem, że przez pisemne oświadczenie należy rozumieć wszelkie wypowiedzi zawarte w piśmie, sporządzonym własnoręcznie przez sprawcę lub sporządzonym przez inną osobę, lecz przedkładanym przez sprawcę w toku postępowania. Oświadczeniami w rozumieniu art k.k. będą więc zarówno pisma wymagane przez przepisy prawa w trybie postępowania prowadzonym dla uzyskania jednej z instytucji wymienionych w tym przepisie, jak i oświadczenia samorzutnie przedkładane przez sprawcę podczas postępowania prowadzonego w związku z ubieganiem się np. o uzyskanie kredytu (zob. P. Kardas, w: A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna, Zakamycze 2006, T. III, wyd. 2, s ; R. Zawłocki, w: A. Wąsek (red.), Kodeks karny. Część szczególna, Wyd. C. H. Beck 2005, T. II, wyd. 2, s ). Oczywistym również jest, że składne przez sprawcę oświadczenie musi dotyczyć okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionych w art k.k. form wsparcia finansowego, a kwestia, że powyższa przesłanka w omawianej sprawie została spełniona, nie budzi jakichkolwiek wątpliwości. Poza sporem pozostaje również to, że ubiegając się o kredyty T. S. nie przedstawił uprawnionej osobie żadnego dokumentu ani też osobiście spisanego przez siebie lub inną osobę oświadczenia, które poświadczałyby fakt jego zatrudnienia, a który następnie zostałby dołączony do dokumentacji kredytowej. Gdyby bowiem T. S. przy ubieganiu się o kredyty przedłożył tego rodzaju pisma, to kwestia jego sprawstwa i winy w zakresie przestępstwa z art k.k. nie budziłaby żadnych kontrowersji. Jedynym zagadnieniem, które pozostaje do rozstrzygnięcia jest więc to, czy w realiach omawianej sprawy T. S. ubiegając się o trzy kredyty na zakup towarów, faktycznie złożył jedynie ustne oświadczenia odnośnie swojego miejsca zatrudnienia i osiąganych zarobków, czy też były to jednak w rzeczywistości jego
5 5 nierzetelne "pisemne oświadczenia" dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania owych kredytów, jak tego wymaga przepis art k.k. Pomijając już nawet wyjaśnienia samego T. S., w których przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podał, że "było dokładnie tak jak w zarzucie", a więc, że w treści umów wskazał, iż był zatrudniony na etacie na czas nieokreślony, na stanowisku mechanika w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej w D., z wynagrodzeniem 1800 zł netto miesięcznie (k- 111 akt) oraz zeznania J. J. i P. J., w których ci świadkowie zgodnie przyznali, że podczas zawierania umów T. S. nie przedkładał żadnego pisemnego zaświadczenia o zatrudnieniu (k- 100 i 102 akt), bezsprzecznie należy w pierwszej kolejności przeanalizować treść umów kredytowych, jakie on zawarł z L./ / Bank S.A. Wynika zaś z nich w sposób jednoznaczny, że kredytobiorca - T. S. "świadomy odpowiedzialności za podanie nieprawdziwych danych" oświadczył, że z tytułu umowy o pracę zawartą na czas nieokreślony od dnia 1 stycznia 2005 r. w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej w D., ul. R. 24, otrzymuje średnie miesięczne wynagrodzenie 1800 zł netto. Trzeba przy tym zaznaczyć, że na każdej stronie umów kredytowych widnieje własnoręczny podpis T. S. Wydaje się także, iż dane o zatrudnieniu i osiąganych dochodach kredytobiorcy mogły ewentualnie stanowić załącznik do umowy kredytowej, a nie być wpisanymi do jej treści. W takiej zaś sytuacji podpisanie przez T. S. swojego oświadczenia, bądź to na przygotowanym oddzielnym druku, bądź to spisanego przez inną osobę, a dołączonego do umowy kredytowej, nie nasuwałoby wątpliwości, że stanowiłoby ono pisemne oświadczenie o jakim mowa w art k.k. Nie sposób więc uznać za racjonalne dowodzenie, że wyłącznie czysto techniczna strona przygotowania treści i formy umowy kredytowej, a nie jej istotne elementy oraz zamiar sprawcy, który składa nierzetelne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania kredytu, decydować miałaby o zakresie jego odpowiedzialności karnej. Teoretycznie bowiem rzecz ujmując oraz idąc tym tokiem rozumowania należałoby dojść do wniosku, że w przypadku, gdyby T. S., ubiegając się o kredyt, przyniósł ze sobą nierzetelne pisemne oświadczenie, a nie zostałoby ono "wykorzystane" w procedurze przyznawania kredytu z uwagi na to, że okoliczności w nim wskazane zostałyby wpisane do umowy kredytowej, jako oświadczenie kredytobiorcy, to nie ponosiłby on odpowiedzialności karnej z art k.k., natomiast taką odpowiedzialność by ponosił, gdyby to przyniesione przez niego oświadczenie
6 6 zostało przedłożone i załączone do dokumentacji kredytowej, jako jej istotny element w procedurze przyznawania kredytu. W omawianej sprawie należy jednak zwrócić uwagę na jeszcze jeden - i to zasadniczy - element. Otóż do przedmiotowych umów dołączone są załączniki ("załącznik nr 1 - tabela opłat i prowizji ( ), potwierdzenie danych do wniosku ( ), obciążenia wnioskodawcy), w których T. S. "oświadcza, że informacje przez niego podane na potrzeby sporządzenia wniosku/umowy są prawdziwe i kompletne oraz upoważnia Bank do sprawdzenia ich wiarygodności", co następnie potwierdził własnoręcznym podpisem. W myśl zaś odpowiednich przepisów ustawy Prawo Bankowe (art. 70; 74 i 75), w przypadku stwierdzenia w dokumentacji braków lub uchybień, bank wzywa kredytobiorcę do ich uzupełnienia, a w przypadku niezastosowania się przez kredytobiorcę do wezwania, bank ma prawo do wypowiedzenia umowy kredytu z zachowaniem terminów określonych w umowie. Jeżeli zatem w załączniku do umowy własnoręcznym podpisem T. S. poświadczył prawdziwość i kompletność przekazanych przez niego informacji (oświadczeń) na potrzeby sporządzenia wniosków/umów kredytu, to nie sposób zasadnie twierdzić, że postępując w ten sposób nie złożył on jednocześnie nierzetelnych pisemnych oświadczeń dotyczących okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania tychże kredytów, a tym samym, że nie ponosi on odpowiedzialności za występek o jakim mowa w art k.k. Ta zaś okoliczność, że oświadczenia T. S. o jego zatrudnieniu i zarobkach zostały wpisane do druków umów kredytowych przez inną osobę, sama w sobie, nie oznacza jeszcze, że tego rodzaju zachowanie jest z punktu widzenia jego odpowiedzialności karnej irrelewantne. Oświadczenia T. S., złożone podczas ubiegania się o kredyty na zakup towarów, zostały bowiem spisane i przez niego osobiście podpisane, a w takiej sytuacji swoim zachowaniem wypełnił on znamiona występku z art k.k. w zw. z art. 12 k.k. A skoro tak, to Sąd pierwszej instancji nie dopuszczając się obrazy przepisu prawa materialnego, tj. art k.k., nie uchybił również przepisom prawa procesowego, wskazanym w kasacji Prokuratora Generalnego (art k.p.k. w zw. z art k.p.k.), wydając wyrok skazujący bez przeprowadzenia rozprawy. Mając zatem powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.

References: art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 297
 art. 12