Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/863222,sady-nie-chca-lustrowac-sedziow.html
Timestamp: 2017-07-25 20:30:49+00:00

Document:
Sądy nie chcą lustrować sędziów - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki - ReklamaKomunikatyKonferencjePrenumerataDziennik.plForsal.plDziennik InternautówInfor.plIFKIRBZaloguj sięZalogowanyWyloguj sięzaloguj się jako inny użytkownikkliknij tutaj aby uzyskać pomoc »wpisz frazę, którą chcesz wyszukaćPrenumerata elektroniczna Dziennika Gazety PrawnejKUP TERAZREKLAMAPrawoStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijneWięcejNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaWięcejWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowieWięcejWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyWięcejWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaWięcejWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWięcejWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrWięcejWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaWięcejStrona głównaPodatkiPracaBiznesFinanseWiadomościKulturaSerwisy tematyczneEncyklopediaREKLAMAREKLAMA XTu jesteś:gazetaprawna.plPrawoSądy nie chcą lustrować sędziów Sądy nie chcą lustrować sędziów
Małgorzata Kryszkiewicz02.04.2015, 07:20; Aktualizacja: 02.04.2015, 09:02Facebook16Google Plus1Wykop0TweetSejm opowiada się za szerokim znaczeniem pojęcia „odpowiedzialność karna”źródło: ShutterStockCzy immunitet chroni przed postępowaniem
lustracyjnym? Nad tym pytaniem pochyli się dziś
Trybunał Konstytucyjny Prowadzisz firmę? Sprawdź jak korzystnie rozliczyć koszty prowadzenia działalnościREKLAMAREKLAMAREKLAMAReklama Przepisy nie określają jasno, czy
sąd dyscyplinarny musi wyrazić zgodę na
pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne. A to
– zdaniem jednego z sądów – jest
niezgodne z konstytucyjnymi zasadami poprawnej legislacji
oraz ochrony zaufania obywatela do państwa i prawa.
Spór o pojęcia
Dziś TK zajmie się pytaniem
prawnym Sądu Okręgowego w Gliwicach, przed
którym toczy się postępowanie lustracyjne
sędziego J.S. Zostało ono wszczęte na wniosek
rzecznika interesu publicznego, który podejrzewał
złożenie przez tego sędziego niezgodnego z
prawdą oświadczenia lustracyjnego. SO umorzył
postępowanie, wskazując, że brak było
zgody sądu dyscyplinarnego na pociągnięcie
J.S. do odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne.
Tymczasem zgodnie z art. 80 prawa o ustroju sądów
powszechnych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 133 – dalej
u.s.p.) sędzia nie może być zatrzymany ani
pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez
zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego
(immunitet formalny). Co więcej, mówi o tym
także art. 181 konstytucji.
Sąd apelacyjny uchylił jednak ten
wyrok i przekazał sprawę SO w Gliwicach do
ponownego rozpoznania. Wskazał przy tym na wyrok
Sądu Najwyższego z 2011 r. (sygn. akt I KZP 31/10),
w którym ten stwierdził, że nie jest konieczne
uzyskanie zgody sądu dyscyplinarnego na
pociągnięcie prokuratora do odpowiedzialności
w postępowaniu lustracyjnym. W uchwale tej wskazano
bowiem jasno, że immunitet prokuratorski dotyczy tylko
odpowiedzialności karnej za przestępstwa lub
przestępstwa skarbowe, a nie dotyczy lustracji czy spraw
o wykroczenia.zobacz także:Sędzia powinien mieć prawo odwołania się od decyzji ministra »Mniejszy dostęp do billingów dla organów ścigania »Sędziowskie kilometrówki: 10 groszy za kilometr? To prawdopodobne »
Dr Marcin Warchoł, karnista z
Uniwersytetu Warszawskiego, zgadza się ze stanowiskiem
– W przypadku postępowania
lustracyjnego nie mamy do czynienia z badaniem kwestii
odpowiedzialności w takim zakresie jak w
postępowaniu karnym. Sąd stwierdza na podstawie
art. 21a ustawy lustracyjnej jedynie prawdziwość
złożonego oświadczenia, a nie to, czy sprawca
popełnił w sposób zawiniony zarzucany mu czyn
i czy powinien ponieść za to karę, czyli to,
co w postępowaniu karnym – zaznacza ekspert.
Z uchwałą SN polemizuje za to
gliwicki sąd. Jego zdaniem użyte w art. 80 u.s.p.
pojęcie „odpowiedzialność karna”
należy rozumieć szerzej, a interpretacja
zaprezentowana przez SN jest „wadliwa”. Z kolei
brak wskazania w przepisach konieczności uzyskania zgody
sądu dyscyplinarnego na pociągnięcie
sędziego do odpowiedzialności za złożenie
niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego SO
w Gliwicach traktuje w kategoriach zaniechania
ustawodawczego.
Sądy orzekające w sprawach
lustracyjnych sędziów zaczęły
domagać się uprzedniej zgody sądu
dyscyplinarnego po wydaniu w 2010 r. przez zgromadzenie
ogólne sędziów TK uchwały
interpretującej art. 196 ustawy zasadniczej (zakazuje on
pociągania sędziego TK do odpowiedzialności
karnej bez zgody trybunału). W uchwale tej TK
stanął na stanowisku, że zanim pociągnie
się sędziego konstytucyjnego do
odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne,
konieczne jest uzyskanie na to zgody TK. Rozstrzygnięcie
zapadło w związku z procesem lustracyjnym, jaki IPN
chciał wytoczyć ówczesnemu sędziemu TK
Marianowi Grzybowskiemu.
Uchwała TK stała się
podstawą umorzenia wielu postępowań
lustracyjnych w stosunku do sędziów. Zdarzają
się jednak sądy, które uważają,
że immunitet sędziego nie chroni go przed
odpowiedzialnością za kłamstwo
Biorąc pod uwagę te
rozbieżności, sąd gliwicki zdecydował
się poddać ten problem prawny pod ocenę
trybunałowi. Jego zdaniem brak precyzyjności w art.
80 u.s.p. powoduje niezgodność z wynikającymi
z art. 2 konstytucji zasadami poprawnej legislacji oraz
ochrony zaufania obywateli do państwa i prawa przez
niego stanowionego.
„Brak wskazania co do
wymagalności uzyskania zgody sądu dyscyplinarnego
na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności za złożenie niezgodnego z
prawdą oświadczenia lustracyjnego powoduje, iż
z naruszeniem art. 181 Konstytucji RP możliwe jest
wszczęcie wobec sędziego postępowania w
przedmiocie odpowiedzialności karnej, którego
sankcją jest (...) zakaz pełnienia funkcji
publicznej, a więc wydalenia ze służby, co
stanowi przecież ostateczną i najsurowszą z
kar dyscyplinarnych przewidzianych w prawie o ustroju
sądów powszechnych (...)” –
podkreśla sąd w pytaniu skierowanym do TK.
Dlatego też jego zdaniem interpretacja
art. 80 u.s.p. zaprezentowana przez SN powoduje paradoksy.
Aby móc osądzić sędziego za
przestępstwo, zgodę musi wyrazić sąd
dyscyplinarny. Ale nawet jeżeli wyrok sądu
powszechnego będzie skazujący, to wcale nie
oznacza, że w postępowaniu dyscyplinarnym
sędzia otrzyma najsurowszą karę. Sądy
orzekające w takich sprawach mają bowiem do wyboru
kilka kar: począwszy od upomnienia, przez przeniesienie
na inne miejsce służbowe, a skończywszy na
złożeniu sędziego z urzędu.
Tymczasem – zgodnie z poglądem
prezentowanym przez SN – zgoda sądu
dyscyplinarnego na pociągnięcie sędziego do
odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne nie jest
wymagana, podczas gdy tutaj kara może być tylko
jedna i to najsurowsza – wydalenie ze
Ominięcie nakazu
pytającego nie podziela prokurator generalny. W
stanowisku przedstawionym TK domaga się umorzenia
postępowania, a gliwickiemu sądowi zarzuca
„dążenie do »przeforsowania«
własnego poglądu prawnego w opozycji do
poglądów ukształtowanych w orzecznictwie
sądowym (...), a tym samym ominięcia nakazu
związania sądu pierwszej instancji zapatrywaniami
prawnymi i wskazaniami sądu odwoławczego co do
dalszego postępowania (art. 442 par. 3
k.p.k.)”.
Andrzej Seremet stoi więc na
stanowisku, że problem, który był asumptem do
wystąpienia do trybunału, dotyczy w istocie
stosowania prawa. A to, choćby nawet zostało uznane
za błędne, pozostaje poza kognicją TK.
„Trybunał rozpatrując pytanie prawne, nie
może bowiem pełnić funkcji kolejnej instancji
odwoławczej – nie bada zgodności z prawem i
słuszności podjętych przez orzekające
organy rozstrzygnięć” – kwituje PG.
postępowania przed TK domaga się również
Sejm. Ponadto w stanowisku przekazanym TK wskazuje, że
art. 80 u.s.p. nie może być uznany za niezgodny z
konstytucją. Możliwa jest bowiem jego
prokonstytucyjna wykładnia. Sejm wskazuje, że
zarówno w przepisie u.s.p., jak i w art. 181 zd. 1
konstytucji mowa jest o „odpowiedzialności
karnej”. Trudno jest więc przyjąć,
żeby zwrot ten miał inne znaczenie w ustawie
zasadniczej, a inne w ustawie zwykłej.
Jednocześnie jednak Sejm opowiada
się za szerokim znaczeniem pojęcia
„odpowiedzialność karna”. Jego zdaniem
przemawiają za tym m.in. względy funkcjonalne
związane z samą istotą immunitetu.
„Immunitet formalny sędziów jest
wartością chronioną konstytucyjnie, a celem
wprowadzenia tej instytucji jest ochrona zaufania publicznego
do wymiaru sprawiedliwości, nie zaś ochrona grupy
funkcjonariuszy państwowych przed
odpowiedzialnością karną za popełnione
przestępstwa” – podkreślono w
stanowisku izby niższej. Dlatego też funkcje
gwarancyjne immunitetu sędziów powinny być
odnoszone również do postępowania w sprawie
odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne.
Co grozi za kłamstwo lustracyjne
„Nie ulega bowiem
wątpliwości, że pochopne oskarżenie
sędziego o złożenie niezgodnego z prawdą
oświadczenia lustracyjnego może prowadzić do
podważenia powagi wymiaru sprawiedliwości i
społecznego zaufania do niego” –
skwitował marszałek Sejmu.
Osoby pełniące
najważniejsze funkcje w państwie, urodzone przed 1
sierpnia 1972 r. muszą złożyć
oświadczenia, czy w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31
lipca 1990 r. pracowali lub pełnili
służbę w organach bezpieczeństwa
państwa lub czy z tymi organami
współpracowali. Taki obowiązek wynika z ustawy
bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz
treści tych dokumentów (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz.
Małgorzata Kryszkiewiczemail malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl Facebook16Google Plus1Wykop0TweetDrukuj za 2 groszeŹródło:Dziennik Gazeta PrawnaTagi:sądownictwo, sędziowieWięcej na ten tematSędziowskie kilometrówki: 10 groszy za kilometr? To prawdopodobneMniejszy dostęp do billingów dla organów ściganiaSędzia powinien mieć prawo odwołania się od decyzji ministraProkurator nie powinien oceniać prokuratoraPG i Sejm: Umorzyć sprawę, bo autorka skargi w sprawie autolustracji zmarłaSenat za odszkodowaniami za represje w PRL-owskim wojskuReklamaArtykuły powiązaneProkurator nie powinien oceniać prokuratoraPG i Sejm: Umorzyć sprawę, bo autorka skargi w sprawie autolustracji zmarłaSenat za odszkodowaniami za represje w PRL-owskim wojsku REKLAMAzamknij xnastępny artykułPrzetargi: Członkowie startującego konsorcjum wspólnie odpowiadają za zawarcie umowyPolecaneKodeks pracy 2017 z komentarzem99,00 złNajważniejsze zmiany dla pracodawców w 2017 roku 17,90 złZasiłki 201669,00 złReklamaKomentarze (7)NajlepszeNajnowszeNajstarsze AL.(2015-04-02 09:16)
00Sędzia nie święta krowa, powinien być karany dyscyplinarnie za swoje błędy. Wyjdzie taki młody po studiach bez doświadczenia, klapki jak koń na oczach i myśli, ze wszystkie rozumy pozjadał. Za te wszystkie ich nieprawidłowe i niesprawiedliwe wyroki kiedyś ich ludzie rozliczą. To nie uniknione. Jeszcze będą płakać i prosić o litość.
To przez nich nie ma sprawiedliwości w "TYM KRAJU"Odpowiedz sceptyk(2015-04-02 09:33)
00Widać oczywiście w tym wszystkim solidarność zawodową sędziów. W innych sprawach orzecznictwo SN, to dla sądów świętość. Tutaj jakiś tam SO wskazuje, że interpretacja SN jest "wadliwa". Nie wątpię, że gdyby chodziło o kogoś innego sąd okręgowy nigdy by się nie wychylił, aby pytać TK. Ale tu, to co innego. Sprawa idzie do TK, czeka kilkanaście miesięcy, potem jeszcze ze dwie uchyłki pod byle jakim pretekstem, pociągnie się sprawa z 10 lat i Pan lustrowany sędzia spokojnie sobie umrze pobierając cały czas sute wynagrodzenie. A może się mylę z tymi 10 laty. W końcu gen. Jaruzelskiego nie osądzono przez 25 lat, a przypuszczam, że proces gen. Kiszczaka jeszcze pobije ten rekord. A zatem -śpij sędzio spokojnie ORMO (ups...przepraszam -sąd) czuwa.Odpowiedz r(2015-04-03 08:24)
00s-becja, ubecja, kacyki i podobne twory, jeszcze może gorsze mają się tam i nie tylko dobrze, takich fuch do końca życia będą się trzymać za całkiem niezły albo i bardzo dobry „szmal” jak dla nich, prawda jest że be zprzynaleznsci tam nic lub mało co osiągał, tak przekazuj ewuielu z tamtego pokolenia, to często straszna instytucja, przewlekłosc w wielu niepotrebnych przypadkach, robienie w ‘’h” to też norma !Odpowiedz Obywatel(2015-04-02 10:24)
00Jak lustracja 26 lat po komunie ? Lustrować jak najbardziej za przewlekanie, zbędne powoływanie biegłych,orzekanie wg "Lexa", wyroki skazujące dla upośledzonych oraz na zamówienie prokuratury i tysiące innych! Chyba że "rubta co chceta". bezkarność w Polsce nigdy się nie sprawdziła!Odpowiedz WKUTY(2015-04-02 12:22)
00Szkoda że nie ma na tym forum "plusów". chętnie bym Wam je dał Sceptyk i Obywatel. Pełne poparcie, nic więcej chyba nie można dodać na ten temat. ( szczególnie przewlekłości na życzenie, w tym polski "wymiar" jest niedościgniony na całym świecie ). Nigdy w Polsce nie ma przewlekłości korzystnej dla ofiar, jest tylko przewlekłość dla sprawców ( przeważnie o wiele silniejszych finansowo i organizacyjnie ) i, jak widzimy nawet palestry. Jak sędziowie są tak zszokowani, niekorzystnymi dla nich zmianami, a nawet w ogóle ZMIANAMI w swojej sytuacji, to teraz ja z kolei wołam do nich : O TEMPORA, O MORES !!!. Jest to wołanie podsądnego, wobec polskiego "wymiaru". Czy naprawdę chcecie, aby wam okazywano już jawnie brak zaufania ??? I w jaki sposób będzie się to dziać ??? Bo niestety, jest to teraz karalne ...w sądzie...Odpowiedz Oj frajerzy(2015-04-04 21:59)
00Lustracja ćwierć wieku po upadku komuny to klasyczna technika odwracania uwagi - rzucamy wam na pożarcie jakichś dziadków, zajmijcie się ich linczowaniem a w tym czasie sami kradniemy ile wlezie.Odpowiedz Autor - pytania(2015-04-02 21:45)
00do sceptyka:
parę razy już zdarzyło mi się pisać w pytaniach że SN źle rozumuje, a co do wychylania się to za coś takiego łba nie urywają. Skoro SN i TK miały innne zdanie co do interpretacji sformułowania "odpowiedzialność karna" to warto to było wyjaśnić do końca, a że TK potrzebował na to 30 miesięcy to już nie moja wina ;-)OdpowiedzDodaj komentarzTwój komentarz został dodany.

References: art. 80
 art. 181

art. 21
 art. 80
 art. 196
 art.
80
 art. 2
 art. 181

art. 80

art. 80
 art. 181