Source: https://inwestycjebudowlane.biz/5-istotnych-wyrokow-z-2018-r-dotyczacych-samowoli-budowlanych-cz-1/
Timestamp: 2019-07-20 06:09:10+00:00

Document:
5 istotnych wyroków z 2018 r. dotyczących samowoli budowlanych (cz. 1) - Inwestycje budowlane
Inwestycje budowlane audytbudowakomercjalizacjautrzymanie
Rafal Dybka26 czerwca 2018Komentarze (0)
Miniony rok obfitował w orzeczenia, które z różnych powodów można uznać za istotne dla wykładni prawa budowlanego. Z tego powodu pokusiłem się o stworzenie listy 10 orzeczeń z 2017 roku w temacie samowoli budowlanej, które są w moim przekonaniu warte szczególnej analizy i refleksji. Do treści całych wyroków można dotrzeć za pomocą Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych. (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query).
1. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2017r. II OSK 701/16:
Jeżeli pomiędzy utwardzeniem działki a innym obiektem budowlanym na tej działce brak jest bezpośredniego związku funkcjonalnego (utwardzenie pełni samodzielną lub dominującą – a nie służebną – funkcję), wtedy zastosowanie art. 29 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 3 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku – Prawo budowlane (tj.. Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.) jest nieuzasadnione.Podobnie, o ile nie budzi wątpliwości, że wysypanie lub także ubicie gruzu, kruszywa lub tłucznia kamiennego w obrębie działki budowlanej celem umożliwienia lub poprawienia warunków dojazdu do zabudowań co do zasady spełnia warunki określone w art. 29 ust. 2 pkt 5 ustawy, nie stanowiąc budowy drogi), o tyle trwałe ułożenie na działce budowlanej kostki betonowej lub brukowej albo położenie asfaltu, połączone z pomocniczymi urządzeniami lub instalacjami (np. odwadniającymi) powinno już być kwalifikowane jako budowa drogi wewnętrznej, wymagająca uzyskania pozwolenia na budowę.
Komentarz: Utwardzanie działki może być interpretowane w różny sposób. Jak wynika z przedmiotowego orzeczenia dla dokonania właściwej oceny nie bez znaczenia pozostaje zamiar samego inwestora, a także towarzyszące inwestycji okoliczności faktyczne. Zatem z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę będzie zwolnione takie utwardzenie gruntu, które pełni rolę podrzędna w stosunku do obiektu budowlanego znajdującego się na działce. Zapewniać ma ono jedynie możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Natomiast pozwolenie na budowę będzie wymagane, w przypadku utwardzenia gruntu, w wyniku którego powstanie obiekt budowlany o określonym przeznaczeniu. Czyli wszelkiej maści place składowe czy miejsca postojowe, mogą być kwalifikowane jako obiekt budowlany, a nie utwardzenie gruntu.
2. Wyrok Naczelnego Administracyjnego z dnia 18 maja 2017r. II OSK 2385/15:
Zgodność samowoli budowlanej z prawem należy oceniać na czas jej legalizacji, skoro celem regulacji jest właśnie doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem (a więc w czasie teraźniejszym), nie zaś do stanu prawnego, który utracił już moc.
Komentarz: Kolejny wyrok w ostatnim czasie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowujący zasadę, że podstawową przesłanką legalizacji samowoli budowlanej jest zgodność obiektu budowlanego z przepisami obowiązującymi w dacie likwidacji samowoli, a więc w dacie orzekania przez organ administracji. Istotą ustalenia zgodności z przepisami jest bowiem wykazanie takiej zgodności w trakcie wszczętego postępowania dotyczącego samowoli budowlanej. Tak też kształtuje się aktualne orzecznictwo NSA ( por. wyroki NSA: z 23 stycznia 2014r II OSK 1979/12; z 29 stycznia 2016r II OSK 1291/14; z 15 lutego 2018r II OSK 1789/17 ), zgodnie z którym zgodność samowoli budowlanej z prawem należy oceniać na czas jej legalizacji, skoro celem regulacji jest właśnie doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem (a więc w czasie teraźniejszym), nie zaś do stanu prawnego, który utracił już moc (por. wyroki NSA: z 12 maja 2010 r., II OSK 812/09; z 17 maja 2010 r., II OSK 878/09). Dlatego uprawniony jest pogląd, zgodnie z którym z istoty legalizacja zmierza do doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem obowiązującym w dacie orzekania, a nie z przepisami prawa, które zostały uchylone wiele lat wcześniej.
3. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2017r. II OSK 1766/16:
Przy stosowaniu art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tj.. Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.), podstawą orzekania powinny być przepisy o planowaniu przestrzennym obowiązujące w dniu orzekania przez organ administracji. W postępowaniu w przedmiocie nakazania przymusowej rozbiórki należy uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt budowlany, od początku jego budowy, w sytuacji gdy aktualne przepisy nie dopuszczają zabudowy danego rodzaju. Przyjęcie natomiast, że przepisy o planowaniu przestrzennym w rozumieniu art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. to przepisy obowiązujące w czasie budowy obiektu budowlanego, prowadziłoby do konieczności orzekania rozbiórki takiego obiektu wyłącznie z powodu braku pozwolenia na budowę, mimo że zmianie uległ miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i obecnie dopuszczalna jest zabudowa na terenie, na którym do tej pory nie było takiej możliwości. Nakazywanie rozbiórki obiektu budowlanego w takim wypadku byłoby nieracjonalne.
Komentarz: Organ ma obowiązek przy orzekaniu nakazu rozbiórki na podstawie art. 37 ust. 1 pkt. 1 Prawa Budowlanego z 1974 r. uwzględnić przepisy o planowaniu przestrzennym. Jeśli zatem wybudowany samowolnie budynek mieszkalny został postawiony zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym obowiązującym w dacie jego budowy, to nie ma podstaw do wydania nakazu rozbiórki na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa Budowlanego z 1974 r. Wyrok NSA jest też kontynuacją „liberalnej” linii orzeczniczej, iż analizując zgodność z normami planowania przestrzennego, należy wziąć pod uwagę, całokształt norm planistycznych jakie obowiązywały na danym terenie od momentu powstania samowoli budowlanej.
4. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2017r. II OSK 1647/16:
Inwestor, który w toku prowadzonego postępowania legalizacyjnego bądź przed wszczęciem takiego postępowania wyzbywa się prawa do nieruchomości, nie ma statusu strony w postępowaniu legalizacyjnym, a adresatem wydawanych w sprawie decyzji i postanowień winien być nowy właściciel będący następcą prawnym. Nowy właściciel, wchodząc w prawa i obowiązki dotychczasowego właściciela powinien być podmiotem, do którego kierowane winny być postanowienia i decyzje organów administracji, gdyż tylko nowy właściciel może ponosić konsekwencje niewykonania obowiązków nałożonych przez organy i tylko nowy właściciel jest uprawniony do decydowania o losie danej inwestycji (legalizacja bądź rozbiórka). Także w sytuacji, gdy określona osoba nabyła obiekt budowlany, co do którego toczy się lub zostanie wszczęte postępowanie w sprawie samowoli budowlanej, to ta osoba winna być adresatem postanowień i decyzji organów nadzoru budowlanego zmierzających do likwidacji tej samowoli. Jeśli zatem obiekt budowlany został wzniesiony niezgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę, to właściciela tego obiektu obciążają z tego tytułu obowiązki związane z postępowaniem legalizacyjnym. Nabywca nieruchomości przejmuje ciężar wykonania określonych obowiązków nawet wówczas, gdy nie był sprawcą samowoli budowlanej.
Komentarz: Orzeczenie to określa zakres sukcesji w przypadku przeniesienia pozwolenia na budowę. Z mocy art. 40 ust. 1 Prawa Budowlanego podmiot, na który organ przenosi pozwolenie na budowę, przyjmuję wszystkie warunki zawarte w tej decyzji, a więc wszystkie prawa i obowiązki wynikające z tej decyzji. Jak zaznaczył NSA, dotyczy to zarówno prawa kontynuowania procesu inwestycyjnego zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę , jak i ponoszenia konsekwencji wynikających z dotychczasowego procesu inwestycyjnego, w tym wykonywania obowiązków nałożonych przez organ.
5. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2017r. II OSK 2705/15:
Przepisy prawa nie przewidują wyjątków od obowiązku uiszczenia opłaty legalizacyjnej, który to obowiązek jest niezbędnym warunkiem do odstąpienia od sankcji rozbiórki samowolnie zrealizowanych robót budowlanych, wymagających pozwolenia na budowę. Organ administracji nie może uwzględniać sytuacji materialnej, czy życiowej stron. Ustalenie opłaty legalizacyjnej nie jest bowiem uzależnione od uznania organu i w razie wystąpienia okoliczności, o których mowa w przepisie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj.. Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.), organ ma obowiązek podjęcia rozstrzygnięcia w tym zakresie. W przypadku nieuiszczenia tej opłaty, organ zobowiązany jest wydać nakaz rozbiórki.
Komentarz: Organy nadzoru budowlanego nie mogą dokonywać miarkowania wysokości opłat. Sąd wyjaśnił, iż odstąpienie od stosowania algorytmu przyjętego w ustawie, oznaczałoby przyjęcie innego sposobu obliczenia wysokości opłaty legalizacyjnej, który nie wynika z przepisów prawa. Poza tym taka wysokość opłat legalizacyjnych jest uzasadniona faktem, że ciążący na inwestorze obowiązek uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę – w razie braku takiej decyzji – sankcja, ma służyć realizacji takich wartości jak ład przestrzenny, ochrona bezpieczeństwa, życia i zdrowia ludzi, ochrona środowiska czy wreszcie poszanowanie uzasadnionych interesów i własności osób trzecich.
Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@dybka.com.pl
Następny wpis: 5 istotnych wyroków z 2018 r. dotyczących samowoli budowlanych (cz. 2)

References: art. 29
 art. 3
 art. 29
 art. 37
 art. 103
 art. 37
 art. 37
 art. 37
 art. 40
 art. 49