Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/vi-sa-wa-2463-14-wyrok-wojewodzkiego-sadu-522068919
Timestamp: 2020-01-27 02:42:46+00:00

Document:
VI SA/Wa 2463/14 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
VI SA/Wa 2463/14 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1975223
VI SA/Wa 2463/14
Przewodniczący: Sędzia WSA Jakub Linkowski.
Sędziowie WSA: Grażyna Śliwińska (spr.), Dariusz Zalewski.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2015 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) maja 2014 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
W. K. (dalej też jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) maja 2014 r. nr (...). Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) lutego 2014 r. nr (...) nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd) oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej u.d.p.).
Do wydania skarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach faktycznych:
W dniu (...) stycznia 2014 r. na drodze krajowej nr (...) w miejscowości (...) młodszy kontroler transportu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki (...) o nr rej. (...) wraz z trzyosiową naczepą marki (...) o nr rej. (...). Pojazdem kierował S. G., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci stali na trasie (...) w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy - W. K. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany zespół pojazdów poruszając się drogą krajową nr (...) o dopuszczalnym nacisku do 10 t, przekroczył dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono nacisk pojedynczej osi napędowej 10,4 t - przekroczenie o 0,4 t. Z zapisów protokołu kontroli wynika przy tym, że podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu.
Mając na względzie wyniki kontroli, (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął z urzędu postępowanie administracyjne wobec skarżącego. W toku postępowania skarżący wskazał, że w trakcie kontroli drogowej dokonano pomiaru wysokości pojazdu, a nie dokonano pomiaru jego szerokości oraz długości. Tak więc brak jest podstaw do stwierdzenia, że kontrolowany zespól pojazdów był nienormatywny.
W związku ze stwierdzonymi w trakcie kontroli drogowej naruszeniami (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) lutego 2014 r. nr (...) nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III - VI.
W odwołaniu od ww. decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 7, 77 i 80 k.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego poprzez niedokonanie pomiaru długości i szerokości kontrolowanego pojazdu. Skarżący podniósł, że organ pierwszej instancji dokonując swobodnej oceny dowodu z protokołu kontroli przyjął na jego podstawie, że w sprawie doszło do naruszenia polegającego na braku odpowiedniego zezwolenia, mimo że z protokołu wynika, że pomiarów nie dokonano. Zdaniem skarżącego organ naruszył także art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez zaniechanie zweryfikowania czy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz czy nie miała wpływu na powstanie ewentualnego naruszenia.
Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia (...) maja 2014 r. nr (...) utrzymał w mocy decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) lutego 2014 r. nr (...). Organ odwoławczy zaznaczył, że w przedmiotowej sprawie stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o wartość 0,4 t w stosunku do dopuszczalnych 10 ton. Mając na względzie treść zezwoleń kategorii IV, która mówi, że są one wydawane dla pojazdu nienormatywnego "o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t" oraz treść zezwoleń kategorii VII, które wydawane jest dla pojazdu nienormatywnego o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, a także o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, w ocenie organu odwoławczego, organ pierwszej instancji stwierdził prawidłowo wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Skoro dopuszczalny nacisk wyniósł 10,4 t na pojedynczej osi pojazdu, a więc był niższy od przewidzianych w kategorii IV 11,5 t, to możliwym było zakwalifikowanie go do tej kategorii zezwoleń, a nie do innej kategorii zezwoleń.
Organ zauważył, że z treści protokołu kontroli w żaden sposób nie wynika, iż jakiekolwiek inne naruszenie podczas kontroli zostało ujawnione, w związku z czym należy przyjąć, iż kontrolowany zespół pojazdów był nienormatywny jedynie w zakresie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi pojazdu. Podczas kontroli pojazdu została zmierzona wysokość pojazdu, która określono na 4,03 m i mieściła się w granicach dopuszczalnego błędu względem 4 m. Organ podkreślił, że wykluczyć należy, iż przekroczony został parametr szerokości powyżej 3,4 m, gdyż ładunek nie wystawał poza obrys boczny zespołu pojazdów, które mają szerokość 2,55 m oraz parametr długości powyżej 23 m w związku z maksymalnymi długościami odpowiednio dla samochodu ciężarowego wynoszącej 7,35 m i przyczepy 12 m. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, iż w zakresie długości i szerokości pojazd był nienormatywny. W protokole wpisano, że te parametry były w normie, a kierowca nie wniósł uwag do protokołu w tym zakresie. Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że kara pieniężna została nałożona za stwierdzone naruszenia norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi. Naruszenie takie jest odrębną kategorią prawną naruszeń, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej/rzeczywistej masy całkowitej (DMC/RMC). Ustawodawca uznał jednak, że największe spustoszenie na drogach czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc w istocie naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może okazać się, że na którejkolwiek z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Zdaniem organu odwoławczego, wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia stanowią, że strona miała na nie wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 5000 złotych nałożył zgodnie z przepisami prawa.
Organ drugiej instancji zaakcentował, że wysokość nakładanych na stronę kar pieniężnych za dane naruszenie, jest ściśle określona w treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który stanowi, iż karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI. W decyzji podkreślono, że organy orzekające nie mają możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar pieniężnych. Taryfikator w sposób ścisły określa wysokość kary za dane naruszenie. W konsekwencji stwierdzenie naruszenia przez inspektora transportu drogowego zawsze skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w odpowiedniej wysokości.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę na okoliczność, że (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z dnia (...) stycznia 2014 r. wezwał skarżącego do wskazania okoliczności i przedłożenia dowodów potwierdzających, iż nie miał on wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. Jednakże skarżący w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawił dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. W jego ocenie, przedłożone przez skarżącego wyjaśnienia nie stanowią dowodu wyłączającego odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności.
Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) maja 2014 r. nr (...), skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na zaniechaniu wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżący podkreślił, że kontrolujący zaniechali dokonania pomiaru długości i szerokości zatrzymanego pojazdu i naczepy. W protokole kontroli wskazano jedynie wymiar pomiaru wysokości pojazdu, która wyniosła 4.03 m. Natomiast wymiary wskazane w protokole kontroli dotyczące szerokości i długości pojazdu, wynoszące zdaniem kontrolujących "0", nie odpowiadają rzeczywistemu stanowi rzeczy, i należy je uznać za oczywiście nieprawidłowe. Skarżący zauważył, że w protokole tym nie podano żadnych innych wyników dotyczących pomiarów pojazdu. W ocenie skarżącego, brak jest w konsekwencji jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że pojazd jest nienormatywny, bowiem dla stwierdzenia tego faktu niezbędne jest badanie wszystkich wymiarów pojazdu. Jego zdaniem, organ nie mógł w tym przypadku poprzestać jedynie na zbadaniu nacisków na poszczególne osie, czy też dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (zespołu pojazdów). Skarżący zwrócił uwagę na fakt, że prawidłowe ustalenie wymiarów pojazdu rzutuje także na wysokość ewentualnej kary pieniężnej. Gdyby bowiem okazało się że przedmiotowy zespół pojazdów był szerszy lub dłuższy w stosunku do wymiarów, dla których wymagane jest zezwolenie kategorii VI, a przekroczenie to mieściłoby się w ramach od 0 - 10% wartości nominalnej, wymagane byłoby uzyskanie zezwolenia kategorii VII. W konsekwencji też kara pieniężna wyniosłaby 500 zł, nie zaś 5000 zł. Wbrew stanowisku organu drugiej instancji, prawidłowe ustalenie wymiarów pojazdu ma zatem bezpośredni wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) maja 2014 r. nr (...) utrzymująca w mocy decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) lutego 2014 r. nr (...) nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III - VI.
Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Jak stanowi art. 41 ustawy o drogach publicznych po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz:
dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t,
Droga krajowa nr (...) po której poruszał się kontrolowany pojazd wraz z naczepą, została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Jak wynika z protokołu kontroli, nacisk pojedynczej osi napędowej wyniósł 10,4 ton, co skutkowało przekroczeniem o 0,4 t. Podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Podczas kontroli ustalono, że przedmiotem przewozu był ładunek podzielny - stal. Organ odwoławczy po dokonaniu analizy treści zezwoleń kategorii od I do VII podzielił stanowisko (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, że w stanie faktycznym potwierdzonym protokołem kontroli, wykonujący przejazd winien legitymować się zezwoleniem kategorii IV. Skutkiem powyższych ustaleń było nałożenie kary pieniężnej w kwocie 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu bez ww. zezwolenia.
Skarżący kwestionuje prawidłowość powyższych ustaleń leżących u podstawy nałożenia kary pieniężnej z uwagi na niezbadanie, jego zdaniem, wszystkich wymiarów pojazdu członowego wraz z naczepą. Skarżący wskazuje przy tym na zapis protokołu kontroli, gdzie w miejscu umieszczenia danych dotyczących takich parametrów, jak długość i szerokość kontrolujący wpisał wartość "0". Skarżący stoi na stanowisku, że dla stwierdzenia stopnia nienormatywności pojazdu bezwzględnie wymagane jest badanie wszystkich wymiarów pojazdu i brak wpisania prawidłowych wymiarów odnośnie długości i szerokości kontrolowanego zespołu pojazdów, nie pozwala na przyjęcie przez organ tezy, że samochód wraz z naczepą w tym obszarze mieściły się w przyjętych normach.
W ocenie Sądu stanowisko skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w skardze zarzuty nie podważają prawidłowych ustaleń poczynionych przez organy inspekcji transportu drogowego, zgodnie z którymi wykonywany przez skarżącego transport drogowy spełniał definicję przejazdu pojazdem nienormatywnym, o której mowa w art. 2 pkt 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Należy przy tym zauważyć, że skarżący nie kwestionuje prawidłowości ustaleń organu w zakresie wyników pomiaru nacisku na oś napędową przekraczającą dopuszczalną normę o 0,4 tony. Skarga ogniskuje się bowiem na kwestii wadliwości dokonanego przez organy Inspekcji Transportu Drogowego wpisu w protokole kontroli w zakresie pomiaru długości i szerokości kontrolowanego zespołu pojazdów. Istotnie, w odpowiedniej rubryce protokołu kontroli wpisano, że długość, jak i szerokość samochodu i naczepy wynosi "0". Jednakże podkreślić należy, że w rubryce znajdującej się obok zaznaczono, że zarówno długość i szerokość zespołu pojazdów jest w normie. Również w części opisowej protokołu kontroli wyraźnie podkreślono, że w toku czynności kontrolnych dokonano pomiaru długości, szerokości, wysokości oraz ważenia zespołu pojazdów. Skutkiem powyższych czynności było jedynie stwierdzenie przekroczenia nacisku na oś. Należy podnieść, że organ odwoławczy, odnosząc się do argumentacji odwołania uznał, że nie został przekroczony parametr szerokości powyżej 3,4 m, gdyż ładunek nie wystawał poza obrys boczny zespołu pojazdów, które mają szerokość 2,55 m. Podobnie Główny Inspektor Transportu Drogowego wykluczył możliwość wystąpienia przekroczenia długości 23 m w związku z maksymalnymi długościami samochodu ciężarowego wynoszącymi 7,35 m i przyczepy 12 m.
Zdaniem Sądu, ustalenia organów poczynione na etapie obu instancji nie budzą wątpliwości co do stwierdzenia nienormatywności kontrolowanego zespołu pojazdów jedynie w zakresie obejmującym nacisk na oś. Sam brak wpisania w protokole kontroli w stosownej rubryce wyników pomiaru długości i szerokości pojazdu wraz z naczepą, w kontekście ustaleń poczynionych przez organy i w oparciu o całokształt zebranego materiału dowodowego, nie dają podstawy do zakwestionowania ich prawidłowości. Wskazać należy, że w myśl art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania wyłącznie, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu wzmiankowany błąd w zapisie protokołu kontroli w żaden sposób nie stanowi uchybienia, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. Kwestia normatywności takich parametrów zespołu pojazdów, jak długość i szerokość, została wszak wyjaśniona w toku postępowania i nie budzi wątpliwości. Natomiast sam błąd, na który kładzie się tak duży nacisk w skardze, nie podważa kluczowych ustaleń przesądzających o zasadności nałożenia kary pieniężnej, tj. przekroczenia dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi pojazdu.
Oznacza to, iż twierdzenie skarżącego, że gdyby przedmiotowy zespół pojazdów był szerszy lub dłuższy w stosunku do wymiarów, dla których wymagane jest zezwolenie kategorii VI, a przekroczenie to mieściłoby się w ramach od 0 - 10% wartości nominalnej, to wymagane byłoby uzyskanie zezwolenia kategorii VII, a w konsekwencji kara pieniężna wyniosłaby 500 zł, nie zaś 5000 zł, jest jedynie teoretyczną hipotezą, nie znajdującą żadnego oparcia w stanie faktycznym sprawy. Należy podkreślić, że organ odwoławczy odniósł się do zarzutów odwołania w tym zakresie i wyjaśnił, dlaczego uznał, że nie został przekroczony parametr szerokości powyżej 3,4 m (bo ładunek nie wystawał poza obrys boczny zespołu pojazdów, które mają szerokość 2,55 m). Wykluczył także możliwość wystąpienia przekroczenia długości 23 m - w związku z maksymalnymi długościami samochodu ciężarowego wynoszącymi 7,35 m i przyczepy 12 m. Brak jest zatem jakichkolwiek dowodów wskazujących na inne parametry pojazdu niż ustalone przez organy w niniejszej sprawie.
Ma rację skarżący, że prawidłowe ustalenie wymiarów pojazdu ma wpływ na wynik sprawy, ale nie podważył ustaleń organu odwoławczego w tym zakresie, W konsekwencji, wobec stwierdzenia, że w kontrolowanym pojeździe nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 10,4 t na drodze, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t - organy administracji drogowej zasadnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za brak zezwolenia kategorii IV. Zauważyć należy, że stanowiący integralną część ustawy - Prawo o ruchu drogowym załącznik nr 1 "KATEGORIE ZEZWOLEŃ NA PRZEJAZD POJAZDU NIENORMATYWNEGO" w lp. 4 stanowi, że zezwolenie kategorii IV ma miejsce w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z pojazdem nienormatywnym:
o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej,
o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
W świetle powyższego, zdaniem Sądu, kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym, a kierowca nie okazał zezwolenia kategorii IV uprawniającego do przejazdu kontrolowanym pojazdem.
Tymczasem stosownie do art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Zgodnie z kolei z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Kara ta, zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 2 ww. ustawy za brak zezwolenia kategorii III-VI wynosi 5 000 złotych i w tej wysokości została też prawidłowo nałożona na skarżącego.
W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 80 k.p.a.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

References: art. 138
 art. 64
 art. 64
 art. 140
 art. 140
 art. 41
 art. 7
 art. 140
 art. 140
 art. 140
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 1
 art. 2
 art. 41
 art. 2
 art. 145
 art. 64
 art. 140
 art. 64
 art. 140
 art. 77
 art. 107
 art. 80
 art. 151