Source: http://freeskatenews.pl/viewtopic.php?f=8&t=2970
Timestamp: 2019-10-15 05:17:21+00:00

Document:
• Zobacz wątek - Kupować kółka, nie kupować?
Teraz jest 15 paź 2019, o 06:17
Kupować kółka, nie kupować?
Tytuł: Kupować kółka, nie kupować?
Napisane: 16 maja 2015, o 22:55
Przejrzycie proszę tych 7 fotek.
http://imgur.com/1EN2YwJ,BSjoZpA,Wg808M ... ,TO8cvC0#0
Na fotkach od numeru 4 do 7 widać dwa kółka 84 mm włożone na przód płozy po to by zobaczyć jaki jest odstęp między kołami. Kręcą się swobodnie, rolka stoi normalnie, prosto, da się jeździć (testowane tylko w mieszkaniu).
A rolki, info o nich:
http://en.k2skates.com/inline-skates/f-i-t-x-pro
- jedno z kółek wydaje lekko irytujące dźwięki, bo odchodzi poliuretan troszkę, nie próbowałem na razie kleić kółka
- kółka są miękkie, twardość 80a (szczególnie te 80mm wydają się jakieś delikatne, najechanie na szło lub coś innego zostawia ślady, pisałem też o problemie z jednym z kółek tutaj - viewtopic.php?f=8&t=2966 )
- rolki Hi-Lo, dwa tylne 84 mm, dwa przednie 80 mm
Rozważam zakup tych kółek:
- 8 sztuk - http://bladeville.pl/p/kolka/powerslide ... 619?page=3
ewentualnie http://bladeville.pl/p/kolka/powerslide ... 2=84-mm-14
Są one znacznie twardsze. Nie wiem czy profil mają bardziej eliptyczny, jeśli tak to lepiej, bo mi głównie zależy na nieco szybszej jeździe.
Czy doradzacie mi zakup tych 8 kółek FSK lub ewentualnie tych drugich (także 8 sztuk, czy 4 mniejsze, 4 większe?)?
Czy może radzicie w ogóle nie kupować żadnych kółek i jeździć na tym co mam? Trudno mi podjąć samemu decyzję, dlatego proszę was o wypowiedź. Bo szczerze mówiąc trochę jestem ZA zakupem, bo rolek w tym sezonie prawdopodobnie nowych nie kupię, a jeśli okaże się, że na nowych kółkach jeździ się nieco szybciej, to nie będę miał powodu by w kolejnych sezonach pozbyć się rolek i kupować jakieś nowe za 600 zł z 90 mm kółkami.
Będę wdzięczny każdemu kto mi doradzi co zrobić. Pozdrawiam.
Tytuł: Re: Kupować kółka, nie kupować?
Napisane: 17 maja 2015, o 08:31
Z innego wątku wiesz już, że twardsze koła pozwolą Ci na szybszą jazdę, więc z tego powodu zakup nowych kółek ma sens. Nie jeździłem na kołach Infinity, więc nie podpowiem Ci czy wybrać te koła czy FSK. Do Twoich zastosowań Infinity mogą okazać się lepsze.
W kwestii zmiany HiLo na flat, moja sugestia jest taka: kup najpierw 4 koła 84mm i zrób z ich użyciem konfigurację flat. Pojeździj i zobacz czy przy takim ustawieniu, na tych rolkach będzie dobrze Ci się jeździło. Nie sugeruj się wrażeniami z jednej sesji. Trzy do pięciu sesji będzie OK, moim zdaniem. Po tym teście dokup kolejne cztery koła o średnicy odpowiedniej dla Twoich preferencji.
Napisane: 17 maja 2015, o 10:29
Rozważałem to, z tym, że bardziej chciałem te czerwone FSK, a one są 84 mm tylko, tzn. nie produkują 80 mm. Musiałbym wtedy kupować te Infinity II, bo one już są w wersjach 84 mm i 80 mm. Choć może uznasz, że te FSK twardością mogą być identyczne jak Infinity, a wizualny aspekt połowy kółek czerwonych, połowy szarawych mogę olać.
Ale jeśli oba typy kółek są do siebie bardzo zbliżone i różnica między nimi może wynosić np. 1%, to już chyba lepiej brać te Infinity, w końcu co za różnica, czy wyciągnę max speed 27 km/h, czy 28 km/h (dopiero gdyby była różnica z 4 km/h to rozważałbym te szybsze, ale takiej różnicy na pewno nie ma, zgadasz się?).
I dziękuję, że odpisałeś. Może kupię te 4xInfinity 84mm, wstawię je do rolki tak by stare kółka 84 mm znajdowały się w środku, wewnątrz pomiędzy nowymi i pojeżdżę sobie. Jednak znając mnie, chciałbym jak najszybciej je kupować (czyli zamówić tego samego dnia pozostałe) więc czy wg ciebie jedna jazda 15 kilometrowa pozwoli mi ocenić, czy dokupić kolejne cztery takie same lub mniejsze?
btw. muszę pochwalić to forum, na razie każdy próbuje mi pomagać, bardzo dziękuję wszystkim, którzy mi do tej pory pomogli w różnych tematach, miło, że spotykam tak fajne osoby tutaj.
Napisane: 17 maja 2015, o 21:27
xanonim napisał(a):
Zapomniałem, że czerwone PS FSK 80mm nie są już dostępne :-(
Możesz tworzyć konfiguracje oparte na różnych kołach. Ze dwa lata temu sam jeździłem na HiLo z twardszymi przednimi kołami (84A, 85A) i miększymi tylnymi (81A, 83A). Ważne tylko, żeby profil był ten sam.
Jak już pisałem :-) , o Infinity nic nie wiem. Mała szansa, żebyś w ogóle cokolwiek się o nich dowiedział na tym forum. Powód jest prosty - to nie są koła do FSK. W Twoim przypadku mogą się one sprawdzić, bo z tego co pisałeś w innym wątku, to masz zamiar jeździć raczej fitness (szybko, po gładkiej nawierzchni).
Za kupnem PS FSK 84mm przemawia to, że po zużyciu uretanu do powiedzmy 78mm, gdy poczujesz stratę w prędkości jazdy, to na tym forum pewnie znajdą się chętni do odkupienia tych kół za pół ceny. Zamieniaj je tylko często miejscami, żeby zużycie uretanu było równomierne ;-) Potem dołożysz drugą połowę kasy i masz nowe koła.
Podsumowując: moim zdaniem, którekolwiek z w/w kół weźmiesz, to i tak odczujesz różnicę na korzyść w prędkości jazdy.
Jak już wcześniej pisałem :-D , minimum trzy sesje. A najlepiej, gdybyś po tych trzech sesjach wrócił znowu do HiLo, zrobił ze trzy sesje w tym ustawieniu, a potem znowu ustawił flat. Poważnie. Piszę to bazując na własnych doświadczeniach i doświadczeniach innych riderów. Przeczytaj np. tę recenzję. Zobacz jak zmieniła się opinia ridera.
Napisane: 21 maja 2015, o 21:43
Kupiłem na razie 4 te czerwone FSK, założyłem je na razie tak, że jedno na sam tył, drugie na sam przód, a pomiędzy nimi stare dwa 84mm 80a. Rolki stoją prosto, normalnie. Te FSK co dziwne, jak kręciłem je ręką w domu to szybciej się zatrzymywały niż stare, nie wiem dlaczego.
Wieczorem wyszedłem je przetestować i jako, że od paru dni nie jeździłem (może właśnie dlatego) wydawały mi się głośniejsze niż stare kółka 80a, szczególnie na chodniku z kostki miałem wrażenie, że różnica jest dość spora, ale to był wieczór bez aut więc może dlatego, a teraz nie chce mi się łożysk wyciągać i kółka podmieniać by porównać.
Co do prędkości, raczej nie odczułem zmian żadnych, wydawało mi się, że jeździ się tak samo mniej więcej, w komforcie chyba podobnie było, tzn. nie było tak, że znacznie lepiej na chodniku z kostki się jeździło w fsk, raczej identycznie lub troszeczkę lepiej, ciężko powiedzieć.
Na Endomondo sprawdziłem jeden krótki odcinek, na którym jechałem kiedyś na starych kółkach. Na starych prędkość max wynosiła 23.7 km/h, na nowych 25.8 km/h, czyli 2.1 km/h na korzyść nowych kółek (z tym, że na razie nie mam ośmiu kółek FSK, a tylko po dwa na rolkę).
Na odcinku innym, z niedużej górki po asfalcie skręcającym lekko, max speed 29.3 km/h, nie wiem ile na starych kółkach bym miał.
Chciałbym wiedzieć co dalej:
1) czy wg was kółka FSK są dość głośne na chodnikach? Bo szczerze to wolałbym by przechodnie mniej mnie słyszeli (w cichy wieczór, krótko jeździłem to muszę zapytać o głośność, w końcu część z was śmigała na nich sezon, dwa)
2) Czy wg was powinienem dokupić pozostałe 4 kółka FSK? A jeśli nie, to co sugerujecie?
(jutro sprawdzę je jeszcze, do poniedziałku chyba będę jeździł na nich i wtedy podejmę decyzję co robić dalej, czy zostawić, sprzedać taniej i kupić inne, czy dokupić drugi komplet FSK. Mam nadzieję, że jutro w dzień wydadzą mi się cichsze, bo tylko o ten dźwięk mi chodzi, o nic więcej)
Napisane: 22 maja 2015, o 02:05
A jaki to dźwięk? łożyska stare? może to ich wina, może coś źle zamontowałeś, niewystarczająco dopchnąłeś.
Na logikę miększe kółka bardziej tłumią stukot o chodniki itp Ale ja nie zauważyłem jakiegoś wielkiego wzrostu hałasu przy przesiadce z 80a na te czerwone...
Napisane: 22 maja 2015, o 16:51
Najpewniej problem jest w długości tulejki, która znajduje się na osi kółka, pomiędzy łożyskami. Jeśli tulejka jest za krótka, to po mocnym dokręceniu osi może wystąpić taki właśnie efekt. Obecne tulejki masz dopasowane do dotychczasowych kół. Najlepszą opcją byłoby wybrać się z rolką do sklepu i tulejki dopasować na miejscu. Przeczytaj ten wątek - podobny problem, tylko jego skala znacznie większa ;-)
Im twardsze koła, tym głośniejsze. Zwłaszcza dobrze słychać to na kostce, nocą, gdy wokół jest cicho.

References: FSK 
 FSK 
 FSK 
 FSK 
 FSK 
 FSK