Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-odszkodowanie-i-aca-45-13-sad-apelacyjny-w-katowicach-z-2013-02-27.html
Timestamp: 2018-12-12 02:46:52+00:00

Document:
Orzeczenie I ACa 45/13 Sąd Apelacyjny w Katowicach
Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2013-02-27
I ACa 45/13
Zofia Kawińska-Szwed
Anna Bohdziewicz
Beata Bijak-Filipiak
Justyna Wnuk
art. 117 § 1 k.c., art. 160 § 6 k..p.a. oraz art. 98 k.p.c.
Ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw
(Dz. U. z 2004 r. Nr 162, poz. 1692)
Sygn. akt I ACa 45/13,
I ACz 48/13
Dnia 27 lutego 2013 r.
SSA Zofia Kawińska-Szwed
SA Anna Bohdziewicz
SO del. Beata Bijak-Filipiak (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2013 r. w Katowicach
sprawy z powództwa (...) Spółki Akcyjnej w R.
przeciwko Skarbowi Państwa-Wojewodzie (...) w (...) i Ministrowi (...)
z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt II C 193/08
oraz zażaleń pozwanego na rozstrzygnięcie o kosztach zawarte w zaskarżonym wyroku
1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3. w ten sposób, że zasądza od powódki na rzecz pozwanego Skarbu Państwa 11 213,52 (jedenaście tysięcy dwieście trzynaście i 52/100) złotych tytułem kosztów procesu, a w pozostałym zakresie zażalenia oddala;
2) oddala apelację;
3) zasądza od powódki na rzecz pozwanego 5 400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego
Sygn. akt I A Ca 45/13
Sygn. akt I A Cz 48/13
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 października 2012r., Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo (...) Spółki Akcyjnej w R. o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa - Wojewody (...) w (...) i Ministra (...) kwoty 336.296 zł. z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu (pkt 1), umorzył postępowanie w pozostałym zakresie (pkt 2) oraz odstąpił od obciążenia powódki kosztami procesu (pkt3).
Rozstrzygając przedmiotową sprawę, Sąd Okręgowy ustalił, że dnia 17 listopada 2003r. decyzją Ministra (...) stwierdzono nieważność orzeczenia nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 14 lutego 1948r. w sprawie przejęcia na własność państwa przedsiębiorstw, w części dotyczącej przedsiębiorstwa (...) Spółka Akcyjna - R. koło C., z wyłączeniem wchodzącej w jego skład nieruchomości gruntowej o powierzchni 0.1022 ha należącej do (...) S.A. położonej w Ł. przy ul. (...). Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Ministra (...) z dnia 26 stycznia 2004r.
W dalszej kolejności Sąd Okręgowy ustalił, że decyzją z dnia 28 grudnia 2006r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził, że decyzja Wojewody (...) z dnia 17 kwietnia 2005r., stwierdzająca nabycie z mocy prawa nieodpłatnie przez Gminę R. własności zabudowanej nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów obręb M. jako działka (...) o pow. 19.592m ( 2), karta mapy nr (...)zapisanej w księdze wieczystej KW nr (...), prowadzonej przez Sąd Rejonowy w C., zgodnie ze sporządzonym spisem, opisanej w karcie inwentaryzacyjnej nr (...), stanowiącej integralną część wskazanej decyzji, w części dotyczącej powstałych po podziale działek nr (...) została wydana z naruszeniem prawa, w pozostałej zaś części dotyczącej powstałych po podziale działek nr (...) stwierdzono jej nieważność.
Oddalając powództwo, Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności odniósł się do zagadnień procesowych i wskazał, że pozwem z dnia 21 kwietnia 2008r. powód domagał się zapłaty określonej kwoty, a jako źródło szkody wskazał decyzję Wojewody (...) z dnia 17 kwietnia 1995r., Nr (...), w stosunku do której Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z dnia 28 grudnia 2006r. stwierdził, że decyzja ta, co do części działek wydana została z naruszeniem prawa, a co do pozostałych działek stwierdził jej nieważność. W dalszej kolejności powód złożył pismo procesowe z dnia 9 stycznia 2012r., w którym oświadczył, że ogranicza żądanie do kwoty 336.296zł. i wskazał, że zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie jest jak wskazywał uprzednio decyzja Wojewody (...) z dnia 17 kwietnia 1995r., a decyzja nacjonalizacyjna. W związku ze stanowiskiem procesowym sformułowanym w piśmie z dnia 9 stycznia 2012r. powód cofnął pozew ze zrzeczeniem się roszczeń sformułowanych do wniesienia tego pisma. Nastąpiło to na rozprawie z dnia 10 stycznia 2012r., potwierdzone następnie na rozprawie dnia 30 października 2012r. Przywołując orzecznictwo Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy uznał, że żądanie określone pismem powoda z dnia 9 stycznia 20 12r. stanowiło zmianę powództwa o jakiej mowa w przepisie art. 193 k.p.c. Sąd Okręgowy przyjął, że pomiędzy pierwotnym, a następnym żądaniem powinna istnieć więź materialnoprawna i logiczny związek - powinny one mieścić się w granicach tego samego stosunku prawnego. I tak ilościowa zmiana powództwa może zmierzać zarówno w kierunku jego rozszerzenia, jak i ograniczenia ram przedmiotowych procesu. Sąd I instancji wskazał na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2006r., (II PZ 51/06, OSNP 2008, nr 7-8, poz. 106). Ilościowa zmiana żądania powództwa może obejmować poszczególne elementy powództwa, tj. żądania i podstawy faktycznej, bądź obu tych elementów równocześnie. Dokonując zmiany powództwa, powód w ocenie Sądu I instancji, dokonał zmiany powództwa tak ilościowej (ograniczenie żądania), ale i jakościowej, skoro przytoczył inną okoliczność faktyczną, „której nie można odmówić prawnej konotacji” w postaci oparcia żądania na decyzji nacjonalizacyjnej. W tej sytuacji procesowej, cofnięcie przez powoda pierwotnych żądań ze zrzeczeniem się roszczenia, wywołuje skutki z art. 203§1 kp.c. Następstwem procesowym cofnięcia pozwu ze skutkiem prawnym jest umorzenie przez Sąd postępowania na podstawie art. 355§1 kp.c. w zw. z art. 203§1 k.p.c., co uczynione zostało w punkcie 2 wyroku. Sąd Okręgowy wskazał, że pozew cofnięty nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa. Za Sądem Najwyższym, Sąd I instancji uznał, że jakościowe przekształcenie powództwa niweczy przerwę biegu przedawnienia poprzednio dochodzonego roszczenia, jeżeli powód cofnął dotychczasowe żądanie przy zachowaniu wymagań przewidzianych przy cofnięciu pozwu (art. 203 kp.c.), a sąd umorzył postępowanie w tym zakresie.
Zatem Sąd Okręgowy uznał, że przedmiotem żądania, objętego niniejszym postępowaniem, pozostało żądanie przez powoda kwoty 336.296 zł. tytułem naprawienia szkody wynikającej z wydania decyzji nacjonalizacyjnej. Oceniając podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia i uwzględniając go, Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności wskazał, że momentem oceny, czy do przedawnienia zgłoszonego zmienionego żądania doszło jest moment zmiany powództwa dokonany pismem procesowym z dnia 9 stycznia 2012r. Jako podstawę prawną oceny przedawnienia Sąd wskazał art. 117 § l kc. i art. 160 §6 kpa, który stanowił, że roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem lat trzech od dnia w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156§1 kpa, albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158§2 kpa, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156§ l kp.a. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentu powódki, że doszło do przerwania biegu przedawnienia roszczenia wobec zgłoszenia go w ramach postępowania administracyjnego. Sąd uznał, że nie zachodziła potrzeba oceny, czy zgłoszone pismem z dnia 9 czerwca 2012r. roszczenie było również powołane w postępowaniu administracyjnym, skoro powód po jego zakończeniu od dnia 27 maja 2008r. (w tej dacie wydane zostało w postępowaniu administracyjnym ostatnie i ostateczne postanowienie Ministra (...) (...)) nie doprowadził do podjęcia czynności, która skutecznie przerwała bieg przedawnienia, skoro jakościowe przekształcenie powództwa dokonane dopiero dnia 9 stycznia 2012r., zniweczyło przerwę biegu przedawnienia poprzednio dochodzonego roszczenia. Przyjmując, zatem najkorzystniejszy dla powoda początek biegu terminu przedawnienia od wydania postanowienia Ministra (...) z dnia 27 maja 2008r., do przedawnienia roszczenia powoda doszło dnia 27 maja 2011r., godz. 24.00. Jakościowe przekształcenie powództwa nastąpiło więc po upływie terminu przedawnienia.
Sąd nie podzielił też zarzutów powódki opartych na treści art. 5 kc. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy uznał, że odwoływanie się do zasad współżycia społecznego, aby mogło odnieść skutek powinno wskazywać jakie to zasady współżycia społecznego, w okolicznościach sprawy zostały naruszone, a powód nie uczynił zadość tej powinności. Nadto Sąd Okręgowy przytaczając uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011r. (III CZP 112110; LEX nr 751460) wskazał, że w trakcie takiego postępowania administracyjnego nie doszło do przedawnienia roszczenia o odszkodowanie, a zatem do ochrony poszkodowanego przed zarzutem przedawnienia nie może zostać wykorzystana instytucja nadużycia prawa z art. 5 kc. Sąd Okręgowy podniósł, że art. 5 kc. stanowi jedynie uzupełnienie porządku prawnego wynikającego z norm prawnych i celem jego nie jest derogownie lub modyfikowanie przepisów obowiązującego prawa. W konsekwencji może on być stosowany jedynie subsydiarnie, w razie wykazania okoliczności przemawiających za jego zastosowaniem.
Reasumując, Sąd Okręgowy uznał, że zarzut przedawnienia roszczenia podniesiony przez pozwanego należało uznać za zasadny. Uwzględnienie zarzutu przedawnienia prowadziło do oddalenia powództwa, bez jego merytorycznej analizy.
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. biorąc pod uwagę sytuacje majątkową wykazaną przez powoda, uzasadniającą zwolnienie go od kosztów sądowych.
Apelację od tego wyroku wniosła powódka zaskarżając wyrok w pkt 1 i zarzucając:
- naruszenie prawa procesowego, to jest art. 193 kpc przez błędną wykładnię i przyjęcie, że powód zmienił powództwo w ten sposób, że wystąpił w dniu 9 stycznia 2012 r. z nowym roszczeniem obok pierwotnego, podczas gdy w rzeczywistości powód pismem procesowym z dnia 9 stycznia 2012r. dokonał jedynie ograniczenia pierwotnego żądania do kwoty 336.296 zł, podtrzymując żądanie zapłaty tej kwoty i nie zmieniając strony pozwanej, a jedynie wskazując inną jednostkę organizacyjną Skarbu Państwa uprawnioną do działania w jego imieniu;
- naruszenie prawa materialnego, to jest art. 124 kc poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że przedawnienie dochodzonego roszczenia nastąpiło dnia 27 maja 2011r. podczas gdy w rzeczywistości roszczenie nie uległo przedawnieniu, gdyż do 2 czerwca 2008 roku toczyło się postępowanie administracyjne, które prowadził Minister (...) o ustalenie wypłaty powodowi odszkodowania za znacjonalizowane mienie;
- naruszenie prawa materialnego art. 5 kc, poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy przewlekłe procedowanie przez organy administracji państwowej spraw administracyjnych stanowiących w ówczesnym stanie prawnym prejudykat niniejszej sprawy sądowej, błędne wskazywanie przez Skarb Państwa organów właściwych do prowadzenia tych spraw, zwracanie powodowi wniosków prawidłowo skierowanych, podejmowanie przez Skarb Państwa - Ministra (...) decyzji cząstkowych i odmowa ich uzupełnienia, a następnie powołanie się przez pozwany Skarb Państwa na zarzut przedawnienia roszczenia w niniejszym procesie, jednoznacznie wskazuje na nadużycie prawa przez pozwanego.
Formułując powyższe zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa na rzecz powoda żądanej kwoty oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.
Zażalenie na postanowienie zawarte w pkt 3 wyroku wniósł pozwany Skarb Państwa Wojewoda (...) zaskarżając w całości pkt 3 wyroku i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, a to:
- przepisu art. 102 k.p.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;
- przepisu art. 98 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie;
- przepisu art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2008 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, poprzez jego niezastosowanie.
Formułując powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego ad. l kosztów postępowania w I instancji według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 7 200 zł oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego ad. 1 kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zażalenie na postanowienie zawarte w pkt 3 wyroku wniósł również pozwany Skarb Państwa reprezentowany przez Ministra (...) zaskarżając w całości pkt 3 wyroku i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, a to art. 102 k.p.c, albowiem sam fakt zwolnienia od kosztów sądowych nie oznacza, że strona powodowa znajduje się w takiej sytuacji materialnej, która uzasadniałaby całkowite zwolnienie jej z obowiązku ponoszenia kosztów wszczęcia i prowadzenia postępowania sądowego.
Formułując powyższy zarzut skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego Skarbu Państwa - Ministra (...) kwoty 7.915,84 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych.
W odpowiedziach na apelację pozwany Skarb Państwa Minister (...) oraz Wojewoda (...) wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powódki na rzecz każdej z jednostek pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
Apelacja powódki nie jest zasadna.
Wobec postawienia zarówno zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i procesowego zauważyć trzeba, że prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zatem zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r. II CKN 60/97 - OSNC 1997/9/128). Powyższe rodzi konieczność rozpoznania w pierwszym rzędzie zarzutu zmierzającego do zakwestionowania prawidłowości ustalenia i oceny Sądu Okręgowego co do czynności procesowej powódki z dnia 9 stycznia 2012r. ( tom II k. 360 – 364). W piśmie tym powódka wniosła o: „ zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Wojewodę (...) z siedzibą w (...) na rzecz pozwanej Spółki kwoty 336.296,00 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28.08.2007r., z tytułu utraconego prawa własności działek nr (...) o łącznej powierzchni 17.180 m2 obręb M., wobec ich znacjonalizowania, a następnie skomunalizowania decyzją Wojewody (...) z dnia 14.04.1995r. znak (...), i przekazania innym podmiotom na własność lub użytkowanie wieczyste”. W motywach pisma powódka powołuje się zarówno na decyzję nacjonalizacyjną jak i na decyzję komunalizacyjną. Z kolei na rozprawie z dnia 10 stycznia 2012r., powódka podała, że wobec zmiany podstawy faktycznej żądania, iż jest nią decyzja nacjonalizacyjna, jednostką organizacyjną Skarbu Państwa winien być Minister (...). W efekcie postanowieniem z dnia 24 stycznia 2012r., Sąd Okręgowy prawidłowo oznaczył jednostkę organizacyjną Skarbu Państwa przez wskazanie Ministra (...)obok Wojewody (...).
Odnosząc powyższe rozważania do art. 193 kpc, należy w pierwszej kolejności wskazać, że w świetle art. 193 k.p.c. zmiana powództwa może polegać na wystąpieniu z nowym roszczeniem obok pierwotnego bądź też na zgłoszeniu nowego roszczenia zamiast pierwotnego. Przepis ten normuje zmianę przedmiotową powództwa, obejmującą jego istotne elementy, którymi są żądanie i podstawa dochodzonego roszczenia. Interwencja w treść żądania musi być na tyle ważka, żeby kształtowała powództwo o treści odmiennej od dotychczasowej zamiast lub obok zgłoszonego wcześniej. Nie budzi sporu, że czynności procesowe polegające na sprostowaniu, doprecyzowaniu czy też bliższym określeniu żądania nie stanowią zmiany powództwa w rozumieniu art. 193 k.p.c. Ocena, jakie powództwo zostało zgłoszone, a w konsekwencji - czy nastąpiła jego zmiana, musi być przeprowadzona przy uwzględnieniu kompleksowo potraktowanego stanowiska procesowego powoda, a obowiązkiem sądu jest wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości, czego zgłoszone żądanie dotyczy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1999 r., II CZ 108/99, OSNC 2000/4/77 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2010 r. II CSK 645/09 LEX nr 852546). W niniejszej sprawie powódka od samego początku domagała się odszkodowania za utracone mienie, które podlegało najpierw nacjonalizacji a następnie komunalizacji i zbyciu na rzecz innych osób, co spowodowało ostatecznie niemożność jego odzyskania. Decyzje nacjonalizacyjne i decyzja komunalizacyjna są przywoływane w pozwie i poszczególnych pismach procesowych powódki w tym i w piśmie z dnia 9 stycznia 2012r. Istotnie, aby prawidłowo oznaczyć stronę pozwaną w tej sprawie przez wskazane prawidłowego statio fisci Skarbu Państwa, koniecznym było ustalenie czy powódka dochodzi odszkodowania z obu podstaw (decyzji nacjonalizacyjnej i komunalizacyjnej), czy też wyłącznie z jednej z tych podstaw, a jeżeli tak to, z której. Prawidłowe doprecyzowanie pozwu już na początku procesu pozwoliłoby na oznaczenie właściwej jednostki. Do doprecyzowania podstawy faktycznej doszło jednak dopiero na rozprawie 10 stycznia 2012r. Jednak nie sposób nie dostrzec, że na procedowanie w niniejszej sprawie miał znaczący wpływ fakt, że pomiędzy tymi samymi stronami, pod sygn. akt I C 438/07 (IACa 9/10) toczyło się jeszcze jedno postępowanie o odszkodowanie za inną nieruchomość (w tym samym rejonie) lecz gdzie powódka ostatecznie doprecyzowała podstawę faktyczną, którą stała się decyzja komunalizacyjna, oraz gdzie powódka przegrała proces. Po zakończeniu tamtego postępowania powódka jak się wydaje pod jego wpływem, w tej sprawie doprecyzowała roszczenie przez, wskazanie podstawy faktycznej, którą stałą się decyzja nacjonalizacyjna. W ocenie Sądu Apelacyjnego zaistniała sytuacja procesowa nie stanowi przekształcenia przedmiotowego powództwa lecz jest w istocie jego doprecyzowaniem. Zatem dnia 5 maja 2008r. powódka wytoczyła przeciwko pozwanemu Skarbowi Państwa Wojewodzie (...) (a od 24 stycznia 2012r. (k. 429 tom III) Ministrowi (...), powództwo o odszkodowanie za utratę nieruchomości w związku z jej znacjonalizowaniem w 1948r. Dla takiej ocenę nie ma znaczenia fakt, że początkowo jako jednostka organizacyjna Skarbu Państwa występował wyłącznie Wojewoda (...), albowiem oznaczenie prawidłowej jednostki jest obowiązkiem Sądu, a pozwany Skarb Państwa jest jednym podmiotem pozwanym w sprawie. Reasumując trafny był zarzut powódki w części dotyczącej naruszenia art. 193 kpc, co jednak nie przesądziło o skuteczności apelacji. Pozwany podniósł bowiem zarzut przedawnienia, a zarzut ten jest trafny z częściowo odmiennych jednak przyczyn niż uznał to Sąd Okręgowy.
Zgodnie z art. 160 par. 1, par.3, par. 4, par. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2000.98.1071 j.t.) w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 września 2004r., stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji, służy roszczenie o odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę, chyba że ponosi ona winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie. Odszkodowanie przysługuje od organu, który wydał decyzję z naruszeniem przepisu art. 156 § 1, chyba że winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie ponosi inna strona postępowania dotyczącego tej decyzji; w tym ostatnim przypadku roszczenie o odszkodowanie służy w stosunku do strony winnej powstania tych okoliczności. O odszkodowaniu przysługującym od organu wymienionego w § 1 orzeka organ administracji publicznej, który stwierdził nieważność decyzji z powodu naruszenia przepisu art. 156 § 1 albo stwierdził, w myśl art. 158 § 2, że została ona wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1. Dochodzenie odszkodowania od strony winnej powstania okoliczności wymienionych w art. 156 § 1 następuje w postępowaniu przed sądem powszechnym. Roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1. Nadto zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2004.162.1692), do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy art. 417, art. 419, art. 420, art. 420 ( 1), art. 420 ( 2) i art. 421 ustawy, o której mowa w art. 1, oraz art. 153, art. 160 i art. 161 § 5 ustawy, o której mowa w art. 2, w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Skoro zatem decyzja nacjonalizacyjna wydana została w 1948r.,, nadto w 1961r. wydane zostało orzeczenie Ministra Przemysłu Chemicznego (znak: (...)) w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego, do żądania powódki o odszkodowanie stosuje się w/w art. 160 ustawy kpa. Jak wyżej wskazano, termin przedawnienia roszczenia powódki wynosi trzy lata i liczy się od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja stwierdzająca nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 kpa albo decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2 kpa, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1kpa.
W niniejszej sprawie w 2003 r. Minister (...) decyzją z dnia 17 listopada 2003 roku znak: (...) stwierdził nieważność następujących orzeczeń jako wydanych z naruszeniem prawa:
- orzeczenie Nr (...) Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 14 lutego 1948 roku w sprawie przejęcia na własność Państwa przedsiębiorstw, w części dotyczącej przedsiębiorstwa (...) Spółka Akcyjna - R. koło C.;
- orzeczenie Ministra Przemysłu Chemicznego z dnia 29 września 1961 roku (znak: (...)) w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przejęcia (...) Spółka Akcyjna ­R. koło C..
Decyzja Ministra (...) z 2003r. została zaskarżona przez powódkę. Po rozpoznaniu odwołania (...) decyzją z dnia 26 stycznia 2005r. utrzymał w mocy decyzję z dnia 17 listopada 2003r. Z tą chwilą decyzja z listopada 2003r. stała się ostateczna. Zgodnie bowiem z art. 16 § 1 kpa decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Oznacza to, że zgodnie z przepisem zawartym w art. 16 § 1 k.p.a. decyzja ostateczna to decyzja, od której nie przysługuje odwołanie w trybie administracyjnym. A zatem decyzja taka nie może być weryfikowana w administracyjnym toku instancji. Decyzja ostateczna to decyzja wydana przez organ drugiej instancji w wyniku rozpatrzenia odwołania lub decyzja organu pierwszej instancji, w stosunku, do której upłynął termin do wniesienia odwołania. A zatem przymiot ostateczności decyzji, o jakim mowa w art. 16 § k.p.a. nie wiąże się z charakterem dokonanego rozstrzygnięcia, lecz uzależniony jest od możliwości jej zaskarżenia do wyższej instancji ( III SA/Lu 74/12 wyrok wsa 2012-03-27 w Lublinie LEX nr 1139310). W tej sprawie okoliczność, że w styczniu 2004r., w/w decyzja stała się ostateczna nie jest kwestiowanym. Natomiast istotnie w późniejszym okresie powódka podjęła próbę wzruszenia ostatecznej decyzji. Odwołania powódki zostały jednak oddalone.
Termin przedawnienia roszczenia nierozerwalnie związany jest z ustaleniem daty wymagalności tego roszczenia - art. 120 k.c. Zgodnie z art. 120 § 1 zd. 1 kc, bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Wymagalność to stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności. Jest to stan potencjalny, o chara­kterze obiektywnym, którego początek zbiega się z chwilą uaktywnienia się wierzytelności; stanowi to początek biegu przedawnienia. Roszczenia mogą uzyskać przymiot wymagalności w dniu oznaczonym przez ustawę i tak ma miejsce w niniejszej sprawie lub przez czynność prawną albo w dniu wynikającym z właściwości zobowiązania, w tym także niezwłocznie po jego powstaniu. Początek biegu terminu przedawnienia nie jest uzależniony od istnienia po stronie uprawnionej lub zobowiązanej określonego stanu świadomości lub wiedzy co do tego, że bieg terminu przedawnienia się rozpoczął lub, że termin ten już
upłynął (VI ACa 1025/10 wyrok s.apel. 2011-01-19 w Warszawie LEX nr 794138). Skoro zatem terminem wymagalności jest dzień, kiedy decyzja opisana w art. 160 § 6 kpa stała się ostateczna, to dla tej sprawy terminem tym jest 26 stycznia 2004r. Zatem skoro początkowy termin przedawnienia przypada na 26 stycznia 2004r., to roszczenie powódki przedawniło się dnia 26 stycznia 2007r., a w konsekwencji powództwo wytoczone dnia 5 maja 2008r. obejmuje roszczenie przedawnione. Trafny jest zatem zarzut skarżącej, że błędne jest stanowisko Sądu Okręgowego, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu 27 maja 2011r. Błędnym było bowiem liczenie terminu przedawnienia od dnia 27 maja 2008r. i o tyle motywy Sądu Okręgowego są niezasadne. Postanowienie z tej daty, dotyczy bowiem odmowy uwzględnienia wniosku powódki o uzupełnienie decyzji Ministra (...) z dnia 14 kwietnia 2008r. w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania w kwocie 265.630 zł z tytułu utraconych korzyści. Tą decyzją Minister (...)odmówił przyznania odszkodowania z tytułu utraconych korzyści, a intencją wniosku powódki o uzupełnienie decyzji było ustalenie czy decyzja ta dotyczy również odszkodowania za damnum emergens, to jest za faktyczną utratę znacjonalizowanych nieruchomości. Z motywów postanowienia Ministra (...) z 27 maja 2008r. wynika, że wprawdzie, w toku administracyjnego postępowania wyjaśniającego powódka wnioskiem z dnia 28 marca 2006r., zgłosiła dodatkowe roszczenie za znacjonalizowane nieruchomości położone w M. oraz R. (grunt + fabryka) k/C.. Roszczenie to sprecyzowała wnioskiem z dnia 5 czerwca 2006 r. Jednakże po wyjaśnieniu, iż te dodatkowe roszczenia dotyczą, przejętych przez Państwo protokołem zdawczo odbiorczym z dnia 2 listopada 1948 r. i protokołem uzupełniającym z dnia 6 listopada 1959r. nieruchomości, Minister (...) postanowieniem z dnia 29 września 2006 r., znak: (...) i utrzymującym go w mocy postanowieniem z dnia 30 października 2006 r., znak: (...), przekazał ww. wnioski dotyczące dodatkowych roszczeń, zgodnie z właściwością, Wojewodzie (...). Wymienione postanowienie nie zostało zaskarżone i stało się ostateczne. W efekcie od 2006r., powódka wie, że postępowanie administracyjne dotyczące odszkodowania za nieruchomości, które są przedmiotem niższego procesu nie toczy się. Nie sposób w dalszej kolejności przyjąć, aby postępowanie administracyjne dotyczące przekazania roszczenia Wojewodzie (...) miało jakikolwiek wpływ na ustalanie terminu wymagalności. Zatem zarzut drugi apelacji był częściowo trafny jednak, co do istoty a więc że w sprawie nie doszło do przedawnienia roszczenia chybiony, a w efekcie okazał się on nieskuteczny. Dla samego liczenia terminu przedawnienia bez znaczenia pozostaje bowiem podniesiony w apelacji zarzut, że postępowanie administracyjne toczyło się do dnia 2 czerwca 2008r. Okoliczność ta może mieć znaczenie przy trzecim zarzucie apelacji dotyczącym naruszenia art. 5 kc.
Dodać dla porządku nadto należy, że kwestią przedawnienia roszczenia z art. 160 § 6 kpa zajmował się wielokrotnie Sąd Najwyższy. W każdym z orzeczeń stwierdzono, że do stanów faktycznych powstałych przed dniem 1 września 2004r., zastosowanie ma przepis art. 160 § 6 kpa nawet jeżeli decyzja nadzorcza zapadła po tej dacie, przy czym w tej sprawie decyzja nadzorcza zapadła jeszcze pod rządem art. 160 (II CSK 399/11 wyrok SN 2012-06-21 LEX nr 1216848; I CSK 601/10 wyrok SN 2011-06-21 LEX nr 898247; III CSK 30/10 wyrok SN 2011-06-03 LEX nr 1129115; I CSK 202/11 wyrok SN 2011-05-19 LEX nr 863904; III CSK 234/10 wyrok SN 2011-05-18 LEX nr 864005; I OSK 1018/10 wyrok NSA W-wa 2011-04-29 LEX nr 1080848; III CSK 192/10 wyrok SN 2011-04-15 LEX nr 964471). Nadto w tej materii wypowiadały się też sądy apelacyjne w tym Sąd Apelacyjny w Katowicach zajmując analogiczne jak Sąd Najwyższy stanowisko (I ACa 690/10 wyrok s.apel. 2011-05-31w Warszawie LEX nr 1120167; I ACa 110/12 wyrok s.apel. 2012-04-18 w Katowicach LEX nr 1213874). Ostatecznie gdyby przyjąć teoretycznie, że do dnia 30 sierpnia 2004r. termin przedawnienia nie biegł albowiem niedopuszczalna była droga sądowa, to termin trzech lat liczony od dnia 1 września 2004r. upływa i tak 1 września 2007r a więc również na wiele miesięcy przed wytoczeniem powództwa. Założenie jednak, że do dnia 1 września 2004r., nie biegł termin przedawnienia nie znajduje oparcia w przepisach prawa.
Reasumując w tej sprawie termin przedawnienia niewątpliwie upłynął dnia 26 stycznia 2007r. W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny uznał, że nie doszło w sprawie do przerwania terminu przedawnienia roszczenia, a zatem zarzut apelacji naruszenia art. 124 kc, nie jest zasadny. Jakkolwiek w 2002r po raz pierwszy powódka wystąpiła o odszkodowanie za utracone nieruchomości, jednak wniosek powódki potraktowany został jako wniosek o wszczęcie postępowania zmierzającego do wydania decyzji nadzorczych, co zakończyło się wydaniem tych decyzji. Postępowanie stricte odszkodowawcze zostało przez powódkę wszczęte pismem z dnia 10 stycznia 2005r. zawartym w tomie I akt postępowania administracyjnego. Zatem wniosek ten został złożony w okresie gdy jedyną drogą dochodzenia należności było już wyłącznie postępowanie sądowe a nie administracyjne. W przedmiocie odpowiedniego trybu dochodzenia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej wydaniem wadliwej decyzji administracyjnej po wejściu w życie ustawy nowelizującej, a więc od dnia 1 września 2004r., właściwe są ogólne procesowe normy intertemporalne. W dziedzinie prawa procesowego podstawową regułą intertemporalną jest zasada bezpośredniego stosowania nowego prawa. Zgodnie z tą zasadą należy przyjąć, że od 1 września 2004 r. właściwe do dochodzenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną wadliwą decyzją administracyjną, wydaną przed tym dniem, są wyłącznie sądy powszechne. Nie ma tu znaczenia data wydania decyzji nadzorczej. (I OSK 1302/11 wyrok NSA W-wa 2012-10-09 LEX nr 1233152; I OSK 530/11 wyrok NSA W-wa 2012-04-19 LEX nr 1218878). W efekcie złożenie w 2005r. wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego o odszkodowanie za utracone nieruchomości nie mogło doprowadzić do pozytywnej dla powódki decyzji. Pismo ze stycznia 2005r. nie mogło też doprowadzić do przerwy terminu przedawnienia roszczenia albowiem już w chwili jego złożenia organ administracyjny nie był organem powołanym do rozpoznawania sprawy a zatem czynność powódki nie była czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia (art. 123 par. 1 pkt 1 kc). Jak już wyżej wskazano w 2002r. oraz na początku stycznia 2003r. (k. 377 tom III) powódka składała pisma do organów administracyjnych jednak były one tratowane jako wnioski zmierzające do uchylenia błędnych decyzji komunalizacyjnych czy też nacjonalizacyjnych. Stąd nie mogą być potraktowane jako te, które przerywają termin przedawnienia roszczenia o odszkodowanie, albowiem nadto zostały złożone przed rozpoczęciem biegu terminu przedawnienia roszenia oraz nie zmierzały bezpośrednio do uzyskania odszkodowania lecz jedynie pośrednio o tyle, że prowadziły dopiero do wydania decyzji, których istnienie warunkowało możliwość dochodzenia odszkodowania. Nadto brak podstaw do twierdzenia, że powódka w pismach sprzed 2003r dochodziła odszkodowania za sporne nieruchomości. Fakt, że ostatecznie w postępowaniu administracyjnym uchylono wszelkie decyzje nacjonalizacyjne nie oznacza, że przedmiotem wniosku powódki były sporne nieruchomości, które stanowią niewielki fragment znacjonalizowanych nieruchomości. Ma to znaczenie szczególnie jeżeli zważyć, że sama powódka wskazując na termin w którym wystąpiła o odszkodowanie za sporne nieruchomości powołuje się na pismo z dnia 28 marca 2006r., (k. 382 tom II akt).
Reasumując powódka nie wykazała, aby podjęła czynności, które doprowadziłyby do przerwania terminu przedawnienia roszczenia o odszkodowanie za utratę nieruchomości opisanych w pozwie, to jest nieruchomości oznaczonych jako działki nr (...).
Ostatni zarzut apelacji dotyczy naruszenia prawa materialnego art. 5 kc, poprzez jego niezastosowanie. Skarżąca uznała, że przewlekłe procedowanie przez organy administracji państwowej spraw administracyjnych stanowiących w ówczesnym stanie prawnym prejudykat niniejszej sprawy sądowej, a następnie powołanie się przez pozwany Skarb Państwa na zarzut przedawnienia roszczenia wskazuje na nadużycie prawa przez pozwanego. Z argumentacją tą nie sposób się zgodzić, a motywy Sądu Okręgowego, Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje i przyjmuje za własne. Mając na względzie całokształt okoliczności rozpoznawanej sprawy trudno przyjąć, by zarzut przedawnienia zgłoszony przez pozwanego stanowił nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Podnieść należy, że istotą prawa cywilnego jest strzeżenie praw podmiotowych, a zatem wszelkie rozstrzygnięcia prowadzące do redukcji bądź unicestwienia tych praw mają charakter wyjątkowy. Odmowa udzielenia ochrony prawnej na podstawie art. 5 k.c., z uwagi na jego wyjątkowy - w powyższym ujęciu - charakter musi być uzasadniona istnieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych w świetle powszechnie uznawanych w społeczeństwie wartości. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2011 r., sygn. akt II CSK 640/10, Lex nr 964496). Przepis art. 5 k.c. ma zatem charakter bardzo wyjątkowy i może mieć zastosowanie w przypadku nadużycia prawa przez osobę korzystającą z zarzutu przedawnienia. Istnieje domniemanie, że osoba uprawniona korzysta z prawa podmiotowego w sposób legalny, zasługujący na ochronę prawną. Kwestionujący takie uprawnienie obowiązany jest wykazać racjonalne przesłanki swojej kontestacji (art. 6 k.c.). Zarzut przedawnienia stanowi bowiem realizację prawa podmiotowego i jego podniesienie, co do zasady, nie stanowi nadużycia prawa podmiotowego, jednak umożliwia rozważenie nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia przez sąd, przy czym każdorazowo sąd czyni to w oparciu o okoliczności konkretnej sprawy (I ACa 258/11 wyrok s.apel. 2011-09-14 w Warszawie LEX nr 1120101). Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt mniejszej sprawy, Sąd Apelacyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodziły żadne podstawy dla przyjęcia, aby podniesiony zarzut przedawnienia pozostawał w sprzeczności z uznanymi w społeczeństwie wartościami.
Istotnie Ministerstwo (...) w sposób nieuzasadniony prowadziło postępowanie administracyjne o odszkodowanie za utracone nieruchomości z wniosku złożonego w styczniu 2005r., pomimo, że w tym okresie droga administracyjna dla dochodzenia roszczenia powódki o odszkodowanie za utracone mienie była niedopuszczalna. Jak już wyżej wskazano Minister (...) w 2006r przekazał sprawę o odszkodowanie (w tym również o odszkodowanie za grunty opisane w piśmie z dnia 28 marca 2006r. k. 382 tom II akt) do Wojewody (...) i po odmowie przyznania odszkodowania z utracone korzyści uznał postępowanie administracyjne za zakończone. Zatem już w 2006r., to jest w postanowieniu z dnia 26 września 2006r. Minister (...) wskazywał, że dla dochodzenia należności przewidziana jest droga sądowa. Działo się to w czasie gdy roszczenie nie było jeszcze objęte przedawnieniem. Powódka mogła wówczas wytoczyć powództwo, lecz nie reagowała na pouczenia organu administracyjnego i nie kierowała roszczenia na drogę postępowania sądowego. Uczyniła to dopiero w maju 2008r. W tej sytuacji skoro Skarb Państwa swymi czynnościami nie wprowadzał powódki w błąd co do trybu postępowania, nie wywoływał u powódki przeświadczenia, że zamierza roszczenie spełnić, nie sposób przyjąć, że powoływanie się na zarzut przedawnienia jest sprzeczne z powszechnie przyjętymi normami postępowania. Z samego faktu błędnego prowadzenia postępowania administracyjnego do 2006r, oraz dalszego postępowania jednak wyłącznie w części dotyczącej utraconych korzyści (a wiec nie w zakresie spornego roszczenia), nie można wywodzić, że Skarb Państwa podnosząc zarzut przedawnienia dopuścił się nieakceptowalnego społecznie zachowania. Jest wręcz przeciwnie, albowiem przed upływem terminu przedawnienia organ administracyjny wskazał powódce na właściwą drogę dochodzenia roszczenia. Jako wynik nieporozumienia należy uznać zawarte w zarzucie apelacji twierdzenie aby wniosek do organu administracyjnego z 2005r. był konieczny z uwagi na prejudycjalny charakter postępowania administracyjnego. Od 1 września 2004r., brak jest podstaw do prowadzenia prejudycjalnego postępowania administracyjnego. Droga sądowa jest dopuszczalna wprost.
Reasumując, zarzut naruszenia art. 5 kc okazał się niezasadny, a stanowisko Sądu Okręgowego w pełni trafne.
Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny z mocy art. 385 kpc oddalił apelację powódki.
Odnosząc się do zażaleń pozwanego Skarbu Państwa w pierwszej kolejności należy wskazać na art. 67 par. 2 kpc. Skarb Państwa występuje w procesie jako strona w tych sprawach, które wiążą się z działalnością państwowych jednostek organizacyjnych nie mających osobowości prawnej. Jednostka taka personifikuje w procesie Skarb Państwa i reprezentuje go. Gdy powództwo wytoczone jest przeciwko Skarbowi Państwa właściwą statio fisci powinien w zasadzie oznaczyć powód. Jednak oznaczenie to nie jest wiążące. Materialnoprawna konstrukcja zakładająca jednolitość Skarbu Państwa, jako osoby prawnej, wywiera w sferze przepisów proceduralnych ten skutek, że niezależnie od wielości wskazanych w pozwie czy orzeczeniu sądowym państwowych jednostek organizacyjnych lub ich organów, z których działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, stroną pozwaną zawsze jest Skarb Państwa a nie wskazane jednostki. W sytuacji, gdy powódka pozywając prawidłowo Skarb Państwa wadliwie określi jednostkę organizacyjną, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, uzupełnienie braku w zakresie właściwego określenia strony pozwanej następuje nie na podstawie art. 194 § 3 k.p.c, lecz w płaszczyźnie właściwej reprezentacji w oparciu o art. 67 § 2 k.p.c., przy czym sąd powinien z urzędu czuwać nad tym, aby Skarb Państwa był w postępowaniu sądowym reprezentowany w sposób prawidłowy ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2010 r. II CSK 393/09 LEX nr 602681; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2003 r. II CK 90/02 LEX nr 77068). Z powyższych przyczyn pozwanemu Skarbowi Pastwa przysługuje wyłącznie jedno wynagrodzenie z tytułu reprezentowania pozwanego przez profesjonalnego pełnomocnika a nie tyle wynagrodzeń, ile jest statio fisci w danym procesie. Błędne są zatem zarzuty pozwanego zawarte w dwóch zażaleniach, że należne jest mu wynagrodzenie podwójne. Natomiast co do zasady, to jest w zakresie naruszenia art. 102 kpc zarzuty obu zażaleń są trafne. Przede wszystkim należy podkreślić, że ustawodawca daje sądowi swobodę w zakresie zasądzania kosztów procesu, ilekroć zasada odpowiedzialności za wynik procesu, o której mowa w art. 98 § 1 k.p.c. stoi w sprzeczności z zasadą słuszności, o której mowa w art. 102 k.p.c. Przy tym podkreślić trzeba, że przepis art. 102 k.p.c. jako norma o charakterze szczególnym nie może być wykładany rozszerzająco. Sąd może zatem jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach odstąpić od stosowania reguły ogólnej z art. 98 § 1 k.p.c. i nie obciążać strony przegrywającej kosztami procesu w ogóle lub w części.
Odnosząc powyższe do okoliczności przedmiotowej sprawy stwierdzić trzeba, że Sąd Apelacyjny nie podziela poglądu Sądu pierwszej instancji, iż w niniejszej sprawie ma miejsce szczególny wypadek uzasadniający odstąpienie od obciążenia kosztami postępowania powoda jako strony przegrywającej sprawę. Zastosowania omawianego przepisu art. 102 k.p.c. nie uzasadniały bowiem żadne okoliczności znajdujące oparcie w zasadach słuszności. Pod względem przedmiotowym sprawa nie miała bowiem charakteru dyskusyjnego ani też dochodzone przez powoda roszczenie nie wynika z niejasno sformułowanych przepisów prawa ( por. a contrario postanowienie SN z 27 kwietnia 1971r., I PZ 17/71, OSNCP/1971/12/222, wyrok SN z 6 grudnia 1973r., I PR 456/73, OSNCP/1974/9/154 ). Problem zasadniczo ograniczał się do decyzji powódki, na jakiej podstawie zamierza dochodzić roszczenia. Decyzja pozostawała w gestii strony powodowej reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, który co istotne od wielu lat reprezentuje powódkę, w tym również w postępowaniu administracyjnym i przedmiot sprawy, jej aspekty prawne były szczegółowo powódce znane. Fakt, że do oddalenia powództwa doszło wobec podniesionego zarzutu przedawnienia nie może sam w sobie decydować o skorzystaniu z dobrodziejstwa art. 102 kpc.
Co się tyczy zaś sytuacji majątkowej powódki, to należy stwierdzić, że okoliczności dotyczące złego stanu majątkowego i istnienia w związku z tym przesłanek do przyznania zwolnienia od kosztów sądowych nie stanowią wyłącznie o względach słuszności, które przemawiają za zastosowaniem art. 102 k.p.c. przez odstąpienie od obciążania strony przegrywającej kosztami procesu ( por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 17 stycznia 2007r., I Acz 57/07, LEX nr 337333). Nadto kwestia bieżącej sytuacji majątkowej pozwanych nie była przedmiotem oceny Sądu – co wynika z braku danych na tę okoliczność zarówno aktach sprawy jak i w uzasadnieniu orzeczenia. ( por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 17 stycznia 2007r., I Acz 57/07, LEX nr 337333, podobnie SN w postanowieniu z dnia 29 sierpnia 1975 r., sygn. III PZ 10/75, LEX nr 7745). Skoro zatem powódka dochodziła w niniejszym procesie odszkodowania i sprawę tę po długotrwałym procesie przegrała to zgodnie z ogólną regułą art. 98 kpc, pozwanemu należy się zwrot kosztów.
Mając na uwadze wyżej powołaną argumentację Sąd Apelacyjny na mocy art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 3 zasądzając od powódki na rzecz pozwanego kwotę 11.213, 52 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, obejmującą kwoty: 7.200 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego zgodnie z żądaniem pełnomocnika [§ 6 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…), Dz. U. 2002, 163, poz. 1349 ze zm.], kwota 3600 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika w postępowaniu zażaleniowym w sprawie I A Cz 486/12 [§ 6 pkt. 7 w zw. § 12 ust. 2 pkt 2 z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…), Dz. U. 2002, 163, poz. 1349 ze zm.], kwota 413,52 zł tytułem wydatków poniesionych przez pełnomocnika pozwanego a związanych z dojazdami do Sądu Okręgowego i wynikających z przedłożonych dowodów poniesionych kosztów (k. 567 tom III). Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wszystkich wskazanych w rachunku wydatków, albowiem pełnomocnik ich nie poniósł. W razie złożenia spisu kosztów sąd nie może, dokonując oceny wymienionych w spisie składników pod względem ich celowości (art. 98 § 1 i 3 k.p.c.) oraz kryteriów wpływających na wysokość wynagrodzenia pełnomocnika, przewidzianych art. 109 § 2 kpc i § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, uwzględnić składników kosztów nim nieobjętych, czy też określić ich wysokości powyżej żądanej (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2012 r. IV CZ 47/12 LEX nr 1227194). Z tej przyczyny Sąd Apelacyjny nie negował celowości, zasadności poniesienia kosztów faktycznie wydatkowanych przeze drugiego pełnomocnika Skarbu Państwa z ramienia Ministra (...). Nie zmienia to jednak faktu, że zgodnie z art. 98 § 3 kpc do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Przepis zezwala na zwrot wydatków a więc faktycznych kosztów. Tymi faktycznymi wydatkami są koszty zakupu biletów złożonych przez pełnomocnika pozwanego i w tym zakresie, to jest wyłącznie w takim w jakim faktycznie wydatki zostały poniesione, bez badania ich celowości Sąd Apelacyjny przyznał ich zwrot na rzecz pozwanego. W pozostałym zakresie to jest w części dotyczącej wynagrodzenia drugiego pełnomocnika oraz w części dotyczącej wydatków, których faktycznie pozwany nie poniósł, Sąd Apelacyjny zażalenie oddalił - art. 385 kpc w zw. z art. 397 § 2 kpc.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 98 kpc w zw. z art. 108 par. 2 kpc i na koszty te składają się koszt wynagrodzenia pełnomocnika w osobie radcy prawnego w kwocie 5400 zł. (§ 6 pkt. 7, par. 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (…), Dz. U. 2002, 163, poz. 1349 ze zm.).

References: art. 117
 art. 160
 art. 98
 art. 193
 art. 203
 art. 355
 art. 203
 art. 117
 art. 160
 art. 156
 art. 158
 art. 156
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 102
 art. 193
 art. 124
 art. 5
 art. 102
 art. 98
 art. 108
 art. 102
 art. 193
 art. 193
 art. 193
 art. 193
 art. 160
 art. 156
 art. 156
 art. 156
 art. 158
 art. 156
 art. 156
 art. 156
 art. 158
 art. 156
 art. 5
 art. 417
 art. 419
 art. 420
 art. 420
 art. 420
 art. 421
 art. 1
 art. 153
 art. 160
 art. 161
 art. 2
 art. 160
 art. 156
 art. 158
 art. 156
 art. 16
 art. 16
 art. 16
 art. 120
 art. 120
 art. 160
 art. 5
 art. 160
 art. 160
 art. 160
 art. 124
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 385
 art. 67
 art. 194
 art. 67
 art. 102
 art. 98
 art. 102
 art. 102
 art. 98
 art. 102
 art. 102
 art. 102
 art. 98
 art. 386
 art. 397
 art. 109
 art. 98
 art. 385
 art. 397
 art. 98
 art. 108