Source: http://grantthornton.pl/publikacja/tygodniowy-przeglad-podatkowy-nr-22/
Timestamp: 2018-03-24 08:03:32+00:00

Document:
Tygodniowy przegląd podatkowy nr 22 – Grant Thornton
JESTEŚ TUTAJ > Grant Thornton > Publikacje > Usługi > Doradztwo podatkowe > Wyroki i interpretacje > Tygodniowy przegląd podatkowy nr 22
Tygodniowy przegląd podatkowy nr 2213.04.2016
Za datę wykonania usługi budowlanej lub jej części uważa się moment faktycznego zakończenia prac, czyli zgłoszenie do odbioru
Polski podatnik musi mieć prawo rozliczenia straty zagranicznego zakładu, który został zlikwidowany
Wynagrodzenie wypłacone innemu przedsiębiorcy z tytułu zaprzestania przez niego produkcji i przeniesienia jej do polskiego przedsiębiorstwa nie może zwiększać kosztów podatkowych
Bez pełnego odliczenia VAT dla pojazdów demonstracyjnych
Nadwyżka kosztów wyżywienia przekraczająca kwotę ustawowej diety stanowi przychód pracownika ze stosunku pracy podlegający opodatkowaniu
sip.gov.pl
Interpretacja ogólna z dnia 1 kwietnia 2016 r. nr: PT3.8101.41.2015.AEW.2016.AMT.141
Zgodnie z art. 19a ust. 1 Ustawy VAT kluczowe dla określenia momentu powstania obowiązku podatkowego ma zasadniczo moment wykonania usługi, z pewnymi jednak wyjątkami. Jednym z takich wyjątków są usługi budowlane i budowlano-montażowe – w odniesieniu do tych usług, obowiązek podatkowy powstaje zgodnie z art. 19a ust. 5 pkt 3 lit. a Ustawy VAT, tj. z chwilą wystawienia faktury. W przypadku jednak, gdy podatnik nie wystawi faktury za ww. usługi w terminie przewidzianym Ustawą VAT, tj. w terminie 30 dni od wykonania usługi, obowiązek podatkowy powstaje niejako automatycznie – z upływem terminu na wystawienie faktury. Podatnicy wykonujący usługi budowlane i budowlano-montażowe wskazywali na trudność w określeniu momentu wykonania usługi. Podkreślali, że w ich ocenie za moment wykonania usługi należy przyjmować moment podpisania przez strony protokołu odbioru. To protokół potwierdza, że usługa została wykonana w całości i prawidłowo. Z takim stanowiskiem nie zgadzał się Minister Finansów.
W celu rozwiania wątpliwości podatników Minister Finansów wydał interpretację ogólną. W interpretacji podkreślono, że w celu prawidłowego określenia momentu wykonania usługi budowlanej lub budowlano-montażowej każdorazowo należy badać postanowienia umowne w kontekście przepisów Ustawy VAT, przy czym należy mieć na uwadze, że określenie momentu wykonania tych usług dla celów podatku od towarów i usług powinno następować na podstawie obiektywnych przesłanek, a postanowienia umowne mogą mieć tutaj jedynie charakter pomocniczy. W interpretacji Minister wyjaśnił, że w przypadku usług oddawanych w całości lub w części za datę wykonania usługi budowlanej lub budowlano-montażowej należy przyjąć datę faktycznego wykonania usługi, tj. dzień, w którym – w związku z wykonaniem określonej umową usługi lub jej części (jeżeli usługa jest przyjmowana częściowo) doszło do faktycznego zakończenia prac lub ich części – wykonawca zgłasza je do odbioru (w opinii wykonawcy usługi lub ich część są gotowe do ich przyjęcia przez nabywcę usługi).
W przypadku natomiast, gdy umowa o wykonanie usług przewiduje wykonanie usług o charakterze ciągłym (usługa niepowiązana z przyjmowaniem częściowym, aczkolwiek częściowo płacona), zastosowanie znajdzie art. 19a ust. 3 Ustawy VAT, przewidujący powstanie obowiązku z końcem okresu rozliczeniowego. Minister Finansów wskazuje, że dla zastosowania tego przepisu określenie kwoty zapłaty nie jest konieczne – wystarczające będzie jedynie wskazanie w umowie cyklicznych okresów rozliczeniowych, za które zapłata ta będzie określana. Jednocześnie Minister podkreślił, że w przypadku, gdy możliwe jest wyodrębnienie poszczególnych czynności składających się na usługę budowlaną wykonanych w danym okresie rozliczeniowym, nie jest możliwe uznanie takiej usługi za usługę świadczoną w sposób ciągły.
Wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2016 r., sygn. akt: II FSK 3305/13
We wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej spółka wskazała, że do końca 2011 r. posiadała na terytorium Słowacji swój oddział, będący zakładem. Oddział podlegał opodatkowaniu podatkiem dochodowym wyłącznie na terytorium Słowacji. Spółka nie płaciła w Polsce podatku dochodowego od dochodów uzyskiwanych na Słowacji za pośrednictwem oddziału (przychody i koszty związane z działalnością oddziału pozostawały bez wpływu na rozliczenia podatkowe spółki w Polsce). Działalność oddziału w latach 2007-2010 wygenerowała stratę podatkową. W 2011 r. oddział wykazał zysk, który został skompensowany częścią tej straty. Następnie oddział został wykreślony ze słowackiego rejestru sądowego ze skutkiem od dnia 31 grudnia 2011 r. W związku z likwidacją oddziału, jego ostatnim okresem rozliczeniowym w podatku dochodowym od osób prawnych był 2011 r. Spółka zwróciła się do Ministra Finansów z pytaniem, czy spółka będzie mogła rozliczyć nierozliczoną stratę zlikwidowanego oddziału na zasadach przewidzianych Ustawie CIT. W ocenie spółki była ona uprawniona do powyższych odliczeń.
Organ interpretacyjny nie zgodził się ze spółką. Stwierdził, że przepisy Ustawy CIT nie przewidują możliwości odliczenia w Polsce strat, które powstały na skutek działalności gospodarczej prowadzonej przez zakład położony w Słowacji. Dochody i straty zagranicznego oddziału (zakładu) spółki podlegały bowiem opodatkowaniu, bądź odliczeniu (rozliczeniu) wyłącznie w kraju, w którym znajdował się ten oddział (zakład), tj. w Słowacji.
W pierwszej kolejności rację spółce przyznał WSA. Następnie, po wniesieniu przez Ministra Finansów skargi kasacyjnej od wyroku WSA, także NSA przychylił się do stanowiska podatnika. NSA orzekł, że w rozpoznawanej sprawie likwidacja oddziału zagranicznego (słowackiego) spółki, powodująca niemożność rozliczenia straty w systemie podatkowym drugiego państwa członkowskiego UE wymaga przyjęcia, że na gruncie Ustawy CIT (w szczególności art. 7 ust. 5) spółce przysługuje uprawnienie do rozliczenia w polskim systemie podatkowym straty wygenerowanej przez zakład działający w innym państwie członkowskim, a niemożliwej do rozliczenia w tym państwie. Powołując się na orzecznictwo TSUE, NSA podkreślał, że jedynie taka wykładnia Ustawy CIT spełni wymaganie prawa wspólnotowego, aby korzystanie przez państwo członkowskie (w tym przypadku Polskę) z autonomii w zakresie regulacji podatków bezpośrednich nie naruszyło zasady swobody przedsiębiorczości, przez tworzenie sytuacji dyskryminujących jedne podmioty gospodarcze (posiadające zakłady zagraniczne w obszarze UE) względem innych (spółki działające jedynie przez zakłady krajowe). Dyskryminacja przejawiłaby się wówczas przez pozbawienie pierwszej kategorii podmiotów gospodarczych możliwości odliczenia
Wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2016 r., sygn. akt: II FSK 308/14
Polski podatnik zwrócił się z wnioskiem do Ministra Finansów, o potwierdzenie, że wynagrodzenie, które zamierzał wypłacić zagranicznej spółce z grupy, będzie stanowiło jego koszt podatkowy. Wynagrodzenie należne zagranicznej spółce od polskiego podatnika stanowiło rekompensatę dla zagranicznej spółki za zaprzestanie przez nią działalności produkcyjnej. We wniosku spółka wskazała, że w jej ocenie jest to „de facto zapłata za zaprzestanie przez zagraniczny podmiot działalności produkcyjnej oraz uzyskanie wyłączności na produkcję tych wyrobów w Polsce”. Polska spółka po przejęciu produkcji miała dostarczać wyprodukowane wyroby bezpośrednio na polski rynek, zamiast nabywać je od zagranicznej spółki i odsprzedawać w Polsce. Spółka wskazała, że opłata za „de facto zaprzestanie działalności produkcyjnej” nie obejmuje zapłaty za transfer wiedzy technologicznej, oraz nie obejmuje zapłaty za nabycie znaków towarów, praw autorskich lub innych praw oraz nie jest związana z udziałem spółki zagranicznej w zysku grupy. Jest tylko opłatą za przejęcie produkcji określonych towarów przez polską spółkę, co wymagało zaprzestania produkcji tych towarów przez spółkę zagraniczną.
Zdaniem spółki, opisywane w stanie faktycznym wydatki stanowią dla niej koszty uzyskania przychodów.
Minister Finansów w interpretacji wydanej dla spółki z takim stanowiskiem się nie zgodził. W uzasadnieniu wskazał, iż kluczowa dla oceny możliwości zaliczenia przedmiotowych wydatków do kosztów uzyskania przychodów jest analiza czy ich poniesienie miało na celu uzyskanie przychodów lub zachowanie albo zabezpieczenie źródła przychodów (tzw. przesłanka celowości kosztów). Fakt poniesienia wydatku na „zaprzestanie działalności” przez inny podmiot, zdaniem Ministra Finansów, jest nieracjonalne i niecelowe. Spółka wniosła skargę na interpretację indywidualną, a WSA przychylił się do jej stanowiska. W uzasadnieniu WSA podkreślił, że spółka może zaliczyć wynagrodzenie zapłacone zagranicznej spółce do swoich kosztów podatkowych, gdyż przewiduje ona, że zaprzestanie działalności produkcyjnej przez zagraniczny podmiot będzie skutkowało zwiększeniem jej przychodów podatkowych. I to jest warunek wystarczający do zaliczenia wydatku do kosztu podatkowego.
Innego zdania był jednak NSA, który uchylił pozytywny dla podatnika wyrok WSA. Z ustnego uzasadnienia NSA wynika, że sąd skupił się na tym, że wynagrodzenie wypłacone spółce zagranicznej traktowane jest przez strony jako rekompensata. W ocenie NSA, skoro wydatki, które spółka zamierzała ponieść na zrekompensowanie poniesionych strat przez sprzedawcę, to wydatek taki nie ma na celu osiągnięcia przychodów przez polską spółkę, lecz ma na celu ochronę interesów osób trzecich. W efekcie NSA uznał, że wypłata wynagrodzenia zagranicznemu podmiotowi nie ma na celu zabezpieczenia przychodów spółki, w związku z tym nie może zwiększać jej kosztów podatkowych.
Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 kwietnia 2016 r., sygn akt: I SA/Wr 2/16
Spółka wystąpiła o udzielenie interpretacji, wskazując we wniosku, iż jest dealerem samochodowym i prowadzi działalność gospodarczą w przedmiocie sprzedaży hurtowej oraz detalicznej samochodów osobowych. Udostępnia niektóre z pojazdów zakupionych u dostawcy do jazd demonstracyjnych, ponieważ zobowiązana jest do tego umową dealerską. W regulaminie uregulowany został sposób wykorzystywania pojazdów demonstracyjnych tak, aby nie mogły być wykorzystywane do użytku niezwiązanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Pojazdy demonstracyjne są rejestrowane oraz ubezpieczane, aby możliwe było używanie ich do jazd testowych. Pojazdy demonstracyjne służą spółce do wspierania sprzedaży przez przeprowadzanie jazd próbnych przez pracowników spółki w obecności klientów lub potencjalnych klientów lub udostępnianie potencjalnym klientom lub klientom na określony czas do jazd próbnych. Pytanie postawione we wniosku dotyczyło prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o pełną kwotę podatku naliczonego z tytułu wydatków poniesionych na pojazdy demonstracyjne, w przypadku gdy nie będzie prowadzona ewidencji przebiegu pojazdu.
Przedstawiając własne stanowisko spółka wskazała, iż w jej ocenie będzie mogła odliczyć 100% podatku naliczonego, bez konieczności prowadzenia ewidencji dla pojazdów demonstracyjnych.
Minister Finansów nie zgadzając się ze stanowiskiem spółki, wskazał w wydanej interpretacji, że w odniesieniu do pojazdu, który jest przeznaczony do sprzedaży, ale przed jej dokonaniem jest wykorzystywany przez podatnika jako pojazd demonstracyjny (testowy), nie może być zastosowane zwolnienie z obowiązku prowadzenia ewidencji. Tym samym w braku takiej ewidencji podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia jedynie 50% VAT naliczonego.
Spółka wniosła skargę na tę interpretację do WSA. Sąd administracyjny nie przychylił się jednak do jej stanowiska. W ustnym uzasadnieniu sąd wskazał, że skoro określone pojazdy przeznaczone są docelowo do odsprzedaży, ale przed jej dokonaniem są testowane przez potencjalnych klientów, to spółka nie może odliczyć całego podatku VAT jeżeli nie prowadzi ewidencji przebiegu pojazdu. W przypadku, gdy samochód przed sprzedażą jest wykorzystywany przez spółkę, to nie można uznać, że spełnione są warunki uprawniające do zastosowania zwolnienia od prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu. Tym samym podatnikowi będzie przysługiwało prawo do odliczenia 50% kwoty podatku naliczonego z tytułu wydatków eksploatacyjnych.
Wyrok NSA dnia 5 kwietnia 2016 r., sygn. akt: II FSK 416/14
Z wnioskiem o interpretację wystąpiła spółka wysyłająca swoich pracowników w krajowe i zagraniczne podróże służbowe. Pracownikom tym zasadniczo przysługują diety. W określonych sytuacjach spółka zapewniała pracownikom zwrot wszystkich wydatków poniesionych na całodzienne wyżywienie – ale takiej sytuacji pracownikom nie przysługiwała już dieta. W związku z powyższym, spółka zwróciła się do Ministra Finansów o potwierdzenie, że w przypadku, gdy kwota zwróconych pracownikowi wydatków na całodzienne wyżywienie w trakcie podróży służbowej przekracza kwotę diety określoną przepisami wykonawczymi do Ustawy PIT, to nadwyżka nie stanowi dla pracownika opodatkowanego przychodu.
Spółka prezentowała oczywiście stanowisko, że nadwyżka ponad dietę nie stanowi przychodu podlegającego opodatkowaniu. Pierwotnie stanowisko Spółki zostało uznane za prawidłowe. W dwa lata po wydaniu interpretacji Minister Finansów zmienił jednak z urzędu tę interpretację, uznając, że kwota zwrotu przekraczająca kwotę diety winna być opodatkowana. WSA w Warszawie, po wniesieniu przez spółkę skargi na interpretację, uchylił ją. Od tego pozytywnego wyroku Minister Finansów wniósł kasację. NSA opowiedział się za stanowiskiem prezentowanym przez Ministra Finansów.
W uzasadnieniu ustnym NSA podkreślał, że wolna od podatku dochodowego PIT jest tylko ta część kosztów wyżywienia zwracana pracownikowi w związku z odbywaną przez niego podróżą służbową, która nie przekracza równowartości diety określonej w przepisach wykonawczych do Ustawy PIT. Pokrycie (zwrot) pełnych kosztów wyżywienia w czasie podróży służbowej jest wydatkiem poniesionym w interesie pracownika i to jemu przynosi wymierną korzyść. Zatem, wartość wyżywienia ponad limity wynikające z ww. rozporządzeń stanowią przychód pracownika ze stosunku pracy.
Tygodniowy przegląd podatkowy nr 21
Tygodniowy przegląd podatkowy nr 20
Tygodniowy przegląd podatkowy nr 19
Tygodniowy przegląd podatkowy nr 18

References: art. 19
 art. 19
 art. 19
 FSK 
 art. 7
 FSK 
 FSK