Source: https://bf.com.pl/publikacje/625,renta-dla-poszkodowanego-wskutek-deliktu-a-swiadczenia-finansowane-ze-srodkow-publicznych
Timestamp: 2020-08-09 09:10:45+00:00

Document:
Kancelaria BFP - Renta dla poszkodowanego wskutek deliktu a świadczenia finansowane ze środków publicznych
Renta dla poszkodowanego wskutek deliktu a świadczenia finansowane ze środkó..
W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia będących wynikiem czynu niedozwolonego, poszkodowany może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Renty tej może się domagać, jeśli utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej, albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, co reguluje przepis art. 444 § 2 k.c. Będzie to dotyczyło np. osoby poszkodowanej w wyniku błędnego leczenia w szpitalu, w wypadku komunikacyjnym albo wypadku przy pracy.
Praktyka pokazuje, że częstą sytuacją jest zbieg roszczeń cywilnoprawnych zgłaszanych przez poszkodowanych na podstawie art. 444 § 2 k.c. z sytuacją, w której poszkodowany lub jego przedstawiciele ustawowi otrzymują świadczenia pieniężne finansowane ze środków publicznych. Katalog takich świadczeń, które mogą stać w zbiegu z rentą z art. 444 § 2 k.c. jest dość szeroki – przykładowo można tu wymienić rentę z tytułu niezdolności do pracy, zasiłek rodzinny, dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego, świadczenie pielęgnacyjne dla osoby rezygnującej z zatrudnienia, zasiłek pielęgnacyjny, zasiłek z pomocy społecznej, jak również świadczenie uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (tzw. 500+ dla dorosłych osób niepełnosprawnych).
Brak jest jednak regulacji dotyczącej możliwości kumulacji takich świadczeń, bądź, przeciwnie, obowiązku zaliczania świadczeń finansowanych ze środków publicznych na poczet renty deliktowej z art. 444 § 2 k.c. Oznacza to, że przepisy nie przesądzają, że można dochodzić renty z art. 444 § 2 k.c. bez konieczności uwzględniania kwot otrzymywanych przez poszkodowanego ze środków publicznych albo że – odwrotnie – należy zaliczać takie świadczenia na poczet renty odszkodowawczej, czyli pomniejszać rentę z art. 444 § 2 k.c. o kwoty takich świadczeń.
Co do zasady w polskim systemie prawa cywilnego przyjęto regułę compensatio lucri cum damno, czyli zasadę wyrównywania korzyści z uszczerbkiem. Zasada ta znalazła swój wyraz w treści art. 361 § 2 k.c., który stanowi, że naprawienie szkody winno polegać na wyrównaniu poszkodowanemu poniesionych strat oraz zrefundowaniu korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Przy ocenie należnej rekompensaty porównuje się zatem stan majątkowy poszkodowanego „przed” i „po” szkodzie, a porównanie obu tych stanów pozwala na oszacowanie rozmiaru prawnie relewantnego uszczerbku majątkowego. Tak ujęta istota i treść zasady compensatio lucri cum damno na pierwszy rzut oka wydaje się nie budzić wątpliwości. To jednak czy, w jakich wypadkach i pod jakimi warunkami należy ją stosować wrazie odpowiedzialności deliktowej jest już źródłem istotnych kontrowersji – które szczególnie jaskrawo ujawniły się na gruncie, o którym mowa powyżej: zbiegu roszczeń cywilnoprawnych, zgłaszanych przez poszkodowanych na podstawie art. 444 § 2 k.c. ze świadczeniami pieniężnymi finansowanymi ze środków publicznych. W tej materii nadal brak jest jednej, konsekwentnej linii orzeczniczej.
Z jednej strony mamy do czynienia z orzeczeniami, które przewidują konieczność pomniejszania renty zasądzanej na podstawie art. 444 § 2 k.c. o świadczenia finansowane ze środków publicznych (por. przykładowo wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie V Wydział Cywilny z dnia 7 sierpnia 2019 r., V ACa 587/18 oraz wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 14 października 2004 r., I UK 4/04).
Z uwagi na prezentowane powyżej stanowisko renta z art. 444 § 2 k.c. bywa w tym wypadku nazywana „rentą wyrównawczą”. To rozwiązanie opiera się na zasadzie compensatio lucri cum damno, przewidującej wyrównywanie korzyści z uszczerbkiem. Za stosowaniem tej zasady ma przemawiać argument, że celem renty z art. 444 § 2 k.c. jest doprowadzenie do stanu, jaki istniałby, gdyby nie doszło do wyrządzenia szkody, nie zaś wzbogacenie poszkodowanego, co z kolei ma uzasadniać stanowisko opowiadające się przeciwko kumulacji świadczeń pochodzących z różnych źródeł. Wskazać należy jednak, że Sądy opowiadające się za kompensacją tych świadczeń najczęściej powołują się na dawne orzecznictwo Sądu Najwyższego, nie dokonując własnych rozszerzonych ocen prawnych w tym zakresie (tak np. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 19 czerwca 2019 r., I ACa 816/18, powołujący się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1977 r., III CZP 58/76).
Drugi kierunek reprezentowany w orzecznictwie nie wyklucza wprawdzie a priori powoływania się na wskazaną powyżej zasadę compensatio lucri cum damno, kładzie jednak nacisk na potrzebę jej ostrożnego stosowania, tj. tylko wówczas, gdy kumulacja świadczeń rzeczywiście mogłaby doprowadzić do nieusprawiedliwionego wzbogacenia osoby poszkodowanej. W tym wypadku akceptuje się możliwość kumulacji renty z art. 444 § 2 k.c. oraz świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Przykładowo pogląd taki zaprezentował Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 9 lipca 2015 r. I ACa 298/15, który analizując zarzut pozwanego, domagającego się pomniejszenia renty zasądzonej na podstawie art. 444 § 2 k.c. na rzecz małoletniej powódki, poszkodowanej przez błąd przy porodzie,
o wypłacane do rąk jej matki kwoty zasiłku pielęgnacyjnego i innych świadczeń finansowanych ze środków publicznych, nie podzielił stanowiska pozwanego. Sąd Apelacyjny uzasadniając swoje orzeczenie zwrócił uwagę na całkowicie różne podstawy wypłaty tych świadczeń
i wskazał, że „Renta z tytułu zwiększonych potrzeb należna powódce od pozwanego ma kompensować poszkodowanej większe wydatki na jej bieżące utrzymanie, spowodowane czynem niedozwolonym sprawcy. Świadczenie to ma za podstawę art. 444 § 2 k.c. i zgodnie
z art. 415 k.c. (tu - w związku z art. 430 k.c.) obciąża sprawcę czynu, bo to on ponosi odpowiedzialność za powstałą szkodę. Natomiast zasiłki jako świadczenia przyznane ze środków publicznych mają na celu wsparcie osób, które znalazły się w trudnej sytuacji lub które wypełniają inne bliżej określone w ustawie kryteria pomocy. Świadczenia te są wyrazem solidaryzmu społecznego i elementem wsparcia Państwa dla osób potrzebujących, natomiast nie można przyjąć, by ich funkcją było zastępowanie sprawcy szkody w ponoszeniu przez niego własnej odpowiedzialności cywilnej za zdarzenie powodujące z jego winy szkodę - w sytuacji, gdy żaden przepis ustawy w obowiązującym stanie prawnym nie przewiduje w omawianej sytuacji możliwości roszczenia regresowego ze strony ośrodka pomocy społecznej wypłacającego środki publiczne, w stosunku do sprawcy szkody.”
Jak wynika z powyższego, Sąd uznał, że odmienne stanowisko przyniosłoby nieuzasadnioną korzyść sprawcy szkody, którego zobowiązanie uległoby zmniejszeniu tylko z uwagi na okoliczność, że ustawodawca przewidział dla osób potrzebujących (niezależnie od przyczyny tej potrzeby) określone świadczenia przyznawane ze środków publicznych. Podkreślenia wymaga, że Sąd decydujące znaczenie przypisał całkowicie odmiennemu celowi zasiłku pielęgnacyjnego przyznawanego na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, a wypłacanego ze środków publicznych pochodzących z budżetu Państwa, i renty z tytułu zwiększonych potrzeb zasądzanej przez sąd w procesie cywilnym na podstawie art. 444 § 2 k.c., a wypłacanej ze środków sprawcy zobowiązanego do naprawienia szkody. Jak wskazał Sąd Apelacyjny: „Zasiłek pielęgnacyjny, którego wysokość jest zryczałtowana w ustawie, ma charakter świadczenia socjalnego, a jego założeniem nie jest udział w naprawieniu szkody równolegle ze sprawcą ani zwolnienie go w tym zakresie z obowiązku, lecz symboliczna pomoc osobie dotkniętej niepełnosprawnością, niezależnie, czy jest ona skutkiem czynu niedozwolonego, czy innego zdarzenia. Nie zachodzi w takiej sytuacji tożsamość celu ani funkcji zasiłku pielęgnacyjnego i renty z tytułu zwiększonych potrzeb, przewidzianej w art. 444 § 2 k.c.”
Kryteria kompensaty wg SN
Tę ostatnią okoliczność dostrzegł też Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 15 maja 2009 r. (III CZP 140/08). We wskazanym orzeczeniu Sąd Najwyższy wprawdzie zajmował się zagadnieniem prawnym dotyczącym zasiłku pogrzebowego i jego relacją
z odszkodowaniem dochodzonym na podstawie art. 446 § 1 k.c., a zatem świadczeniami o nieco innym charakterze, jednak, jako że ogólne rozważania dotyczyły konieczności uwzględniania świadczenia socjalnego wypłacanego z ubezpieczenia społecznego przy zasądzaniu świadczenia o charakterze odszkodowawczym od sprawcy czynu niedozwolonego na podstawie ww. przepisu kodeksu cywilnego, to uznać należy, iż poglądy wyrażone w tej uchwale mogą znaleźć zastosowanie przy ocenie problemu analizowanego w niniejszym opracowaniu. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na kilka kryteriów, które należy mieć na uwadze oceniając zasadność kompensacji świadczeń. Najpierw ogólnie wskazał, że: „W literaturze
i orzecznictwie przeważa stanowisko, że zaliczenie korzyści na szkodę jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy ich źródłem jest to samo zdarzenie i istnieje między nimi normalny związek przyczynowy. Dodatkowo wymaga się, by uzyskana korzyść zaspokajała te same interesy poszkodowanego, które ma zaspokoić odszkodowanie oraz by wynikała z tej samej podstawy prawnej.” Następnie, odnosząc swoje uwagi do konkretnego zagadnienia prawnego podniósł, że kompensacja analizowanych świadczeń mogłaby mieć miejsce tylko wówczas, gdyby zachodziła tożsamość celu i funkcji świadczenia socjalnego i odszkodowania przewidzianego w 446 § 1 k.c., której zdaniem Sądu Najwyższego w omawianym przypadku brak - gdyż funkcją zasiłku pogrzebowego nie jest zwolnienie sprawcy śmierci osoby ubezpieczonej z obowiązku naprawienia szkody, lecz doraźna pomoc finansowa pozwalająca na pokrycie wydatków związanych ze śmiercią członka rodziny. Po drugie, Sąd Najwyższy wskazał na kryterium źródła zasiłku pogrzebowego, sygnalizując, że podstawą i warunkiem otrzymania świadczenia z ubezpieczenia społecznego jest co do zasady uprzednie opłacanie składek na to ubezpieczenie, a więc poniesienie określonego wydatku – trudno tu więc mówić o wzbogaceniu beneficjenta. W efekcie okoliczność płacenia składek niemal powszechnie przyjmowana jest
w literaturze jako uzasadniająca kumulację, a nie kompensację świadczeń z ubezpieczenia społecznego i odszkodowania należnego na podstawie prawa cywilnego. Po trzecie, Sąd Najwyższy wskazuje na brak przepisu prawa nakazującego kompensację analizowanych świadczeń. Po czwarte, według Sądu Najwyższego przeciwko kumulacji świadczeń przemawiałoby istnienie roszczenia regresowego ZUS wobec osoby, której czyn spowodował śmierć poszkodowanego. Odnosząc powyższe uwagi Sądu Najwyższego do oceny zasadności kompensacji świadczenia rentowego z art. 444 § 2 k.c. i świadczeń ze środków publicznych wskazać należy, że nie zostały spełnione ww. przesłanki przemawiające za zaliczaniem wypłaconych poszkodowanemu środków publicznych na poczet renty odszkodowawczej.
Brak tożsamości celu i funkcji
Nie ma powodu, aby w odmienny sposób traktować pozostałe świadczenia socjalne (inne niż zasiłek pogrzebowy), takie jak np. zasiłek rodzinny, rehabilitacyjny czy pielęgnacyjny. Wszystkie te zasiłki, tak samo jak zasiłek pogrzebowy, mają niewątpliwie charakter pomocy socjalnej. Również i w odniesieniu do tych zasiłków nie zachodzi zatem tożsamość celu ani funkcji z odszkodowaniem, tudzież rentą – które dochodzone są na podstawie art. 444 § 1 i § 2 k.c., i charakteru pomocy socjalnej nie mają. W braku tejże tożsamości, jak słusznie wyjaśnił Sąd Najwyższy w przywołanej Uchwale, zastosowanie compensatio lucri cum damno jest niedopuszczalne. Powyższy pogląd został przyjęty przez orzecznictwo, w którym dostrzec można jego stosowanie do innych zasiłków, niż zasiłek pogrzebowy (tak np. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 marca 2018 roku, sygn. V ACa 333/17, w którym odwołano się do powyższej Uchwały i wskazano, że pogląd tam wyrażony ma zastosowanie także do innych świadczeń o charakterze pomocy socjalnej - w tej konkretnej sprawie chodziło o zasiłek pielęgnacyjny, który zdaniem Sądu nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu renty z tytułu zwiększonych potrzeb).
Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 9 marca 2016 r.,
I ACa 1685/15, który wskazał, iż funkcją świadczeń z pomocy społecznej jest dostarczenie środków koniecznego utrzymania osobom, które środków takich nie mogą uzyskać z innych źródeł. Dlatego też według Sądu Apelacyjnego obowiązek wypłaty renty na podstawie art. 444 § 2 k.c. zawsze wyprzedza uprawnienie do otrzymywania świadczeń z pomocy społecznej,
a fakt przyznania takich świadczeń nie może wpływać na jego zmniejszenie. Dalej Sąd Apelacyjny rozstrzygnął, iż celem zasiłku pielęgnacyjnego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z niezdolnością do samodzielnej egzystencji, co oznacza to, że jego przyznanie nie może prowadzić do obniżenia renty zasądzanej z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej, która była przedmiotem tego orzeczenia.
Compensatio lucri cum damno bez podstawy prawnej dla renty
W świetle wyżej zaprezentowanego orzecznictwa nie jest zasadne automatyczne obniżanie renty zasądzanej dla osoby poszkodowanej na podstawie art. 444 § 2 k.c. o kwoty świadczeń uzyskanych przez taką osobę ze środków publicznych, a zasada compensatio lucri cum damno nie może być nadużywana. Żaden inny przepis niż art. 444 § 2 k.c. nie przewiduje rekompensaty w postaci renty za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, jest to zatem świadczenie
o wyjątkowym charakterze. Nie ma również regulacji, która nakazywałaby kompensację renty ze świadczeniami finansowanymi ze środków publicznych i nie należy takiego braku traktować jako luki prawnej, lecz jako wyraz świadomej decyzji ustawodawcy (analogiczne stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w swej uchwale z dnia 15 maja 2009 r., III CZP 140/08, odnosząc się do zasiłku pogrzebowego).
Orzeczenia, w których prezentowany jest pogląd generalnie przyzwalający na kompensację renty ze świadczeniami uzyskiwanymi ze środków publicznych, nie powinny zatem wyznaczać prawidłowej linii orzeczniczej. Takie podejście zmniejsza odpowiedzialność osoby obowiązanej do naprawienia szkody z tytułu deliktu, co stanowi nieuzasadnioną korzyść dla takiej osoby. Na przykładzie świadczenia 500+ dla dorosłych osób niepełnosprawnych można wskazać, że świadczenie to otrzyma każdy niepełnosprawny spełniający kryteria ustawowe, niezależnie od przyczyny swojej niepełnosprawności. Zatem zmniejszanie renty odszkodowawczej o kwotę tego zasiłku przyznanego osobie z niepełnosprawnością, która doznała szkody na osobie np. w wyniku źle przeprowadzonej operacji, byłoby nieusprawiedliwione społecznie, gdyż stanowiłoby dodatkowe poszkodowanie takiej osoby, przy równoczesnym nieuzasadnionym faworyzowaniu sprawcy szkody.
Cytat wyodrębniony: „Brak przepisu nakazującego kompensację renty ze świadczeniami finansowanymi ze środków publicznych jest świadomą decyzją ustawodawcy”.
II cytat: „Zasada compensatio lucri cum damno nie może być nadużywana”.
III cytat: „Warunkiem dla compensatio lucri cum damno jest tożsamość celu i funkcji świadczeń”.
Artykuł został opublikowany na łamach dziennika "Rzeczpospolita"
Inne 08.06.2020
Mija X kadencja władz Samorządu Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie. Czy zawód radcy prawnego to..

References: art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 361
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 415
 art. 430
 art. 444
 art. 444
 art. 446
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444