Source: https://www.rozwodowy.pl/prawa_dziecka_po_rozwodzie_rodzicow,216,p.html
Timestamp: 2019-04-21 11:01:51+00:00

Document:
Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-06-29
Jestem mężatką. Planuję rozwód z mężem. Mamy małoletnie dziecko. Jakie będą jego prawa po rozwodzie, tj. czy mogę się ubiegać o alimenty dla syna? A czy bez rozwodu też to mogę zrobić? Czy również mogę wystąpić o alimenty dla siebie, bo bez pensji męża trudno będzie mi utrzymać mieszkanie. Z nim natomiast nie mogę dalej żyć – jest agresywny i mnie zdradza.
Pomiędzy małżonkami istnieje obowiązek alimentacyjny. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (w skrócie K.r.io.) wyraża w art. 23 obowiązek małżonków współdziałania dla dobra rodziny. Ten obowiązek współdziałania dla dobra rodziny jest skonkretyzowany w art. 27 K.r.io.
Zgodnie z art. 27 K.r.io. oboje małżonkowie obowiązani są – każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych – przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.
Obowiązek przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny dotyczy wszystkich członków rodziny. Oznacza to, że na podstawie art. 27 K.r.io. można żądać zaspokojenia potrzeb zarówno małżonka, jak i dzieci. Jeżeli małżonkowie nie mają dzieci lub ich dzieci usamodzielniły się, to obowiązek alimentacyjny przewidziany w art. 27 K.r.io. sprowadza się do zaspokajania potrzeb małżonka.
Na podstawie art. 27 K.r.io. może Pani dochodzić środków utrzymania od męża. Dochodzenie tego roszczenia odbywa się tak jak dochodzenie alimentów.
Podstawą roszczenia jest niewywiązywanie się małżonka z obowiązku przyczyniania się do utrzymania rodziny. Egzekucja zasądzonego świadczenia odbywa się według przepisów o egzekucji świadczeń alimentacyjnych.
Może Pani również wystąpić o alimenty na małoletnie dziecko.
Zgodnie z art. 133 K.r.io. rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
Jak już wyżej wspomniałam, podstawą żądania dostarczania środków utrzymania – czy to w ramach powództwa o przyczynianie się do utrzymania rodziny, czy też o alimenty na dziecko – jest niewywiązywanie się małżonka z obowiązku alimentacyjnego.
Należy pamiętać, że jeżeli Pani mąż przyczynia się do utrzymania rodziny i jedynym powodem złożenia pozwu o alimenty będzie chęć uniknięcia egzekucji zobowiązań ciążących na mężu, to takie powództwo może być uznane za nadużycie prawa.
W uchwale z dnia 9 czerwca 1976 r. (sygn. akt III CZP 46/75) Sąd Najwyższy stwierdził: „przy rozpoznawaniu spraw o alimenty sądy powinny także baczyć, aby nie uwzględniać powództw wszczynających fikcyjne procesy, jak bowiem wykazuje praktyka, procesy tego rodzaju, mające na celu pokrzywdzenie wierzycieli (najczęściej innych uprawnionych do alimentacji), nie należą do rzadkości”.
Jak z powyższego wynika, małżonek może żądać od drugiego środków utrzymania na siebie i małoletnie dziecko. Nie jest do tego konieczny rozwód.
Co mogę zrobić w sytuacji, gdy mój mąż nie daje pieniędzy na utrzymanie dziecka? Czy mogę złożyć w sądzie wniosek o alimenty, mimo że nie mam rozwodu i raczej prędko nie będę go miała? Mieszkam z mężem, który nie partycypuje w kosztach utrzymania domu. Wszystkie opłaty ponosi mój tata. Natomiast mój mąż nie daje pieniędzy ani na dom, ani na ubrania, buty czy zabawki dla naszego synka. Jedynie od czasu do czasu zrobi zakupy spożywcze (z mniejszymi lub większymi problemami), o które go proszę. Wstępnie napisałam wniosek o alimenty – przesyłam go w załączniku. Bardzo proszę o analizę tego wniosku i jakieś wskazówki.
Zasądzono na syna, który zaczął płatne studia, alimenty w wysokości, na którą mnie nie stać. Odwoływałem się do sądu drugiej instancji i nikt nie zainteresował się moimi możliwościami finansowymi. Czy to normalne, że sąd lekceważy zaświadczenia o zarobkach i wydatkach i jest mu obojętne, że popadnę w biedę? Czy mam jeszcze jakąś możliwość zmiany wysokości zasądzonych na rzecz dziecka alimentów?
Mój brat ma dwoje dzieci, ale nie mieszka ze swoją rodziną. Od kilku lat jest w „dołku” – nie ma pracy ani mieszkania, jest pogrążony w depresji. Była dziewczyna wniosła do sądu o podwyższenie alimentów na dzieci. Moja mama jest kuratorem brata. Obawia się, że będzie musiała płacić na wnuki. Jak pomóc bratu i mamie?
Dostałam w formie czeku kwotę 300 euro od dłużnika alimentacyjnego, który jest mi winien ok. 20 tys. euro. Jest to zatem tylko część spłaty, a przelew pochodzi z zagranicy, gdzie obecnie mieszka mój były mąż. Czy w związku z tym zostanie wstrzymana zaliczka alimentacyjna z funduszu alimentacyjnego na dziecko? Co mam zrobić?
Mam zasądzone przez sąd alimenty na dwoje dzieci. Jedno z dzieci, syn – trzy lata temu ukończył szkołę zawodową, uzyskując konkretny zawód, a od dwóch lat jest pełnoletni. Syn posiada status bezrobotnego i podjął naukę w technikum wieczorowym dla pracujących. Czy w świetle przedstawionych faktów są podstawy do zniesienia zobowiązania alimentacyjnego i jak formalnie to załatwić?
Mam 58 lat, jestem 8 lat po rozwodzie, który nastąpił z mojej winy. Płacę miesięcznie 600 zł alimentów zasądzonych przez sąd na byłą żonę, która od kilku lat przebywa za granicą u rodziny. Na wspólne dzieci alimentów nie płacę, ponieważ są już dorosłe. Eksżona zajmowała się prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci, ja pracowałem na utrzymanie rodziny. Podział majątku został przeprowadzony 7 lat temu. Mam informacje, że wkrótce była żona wraca do Polski z zamiarem złożenia wniosku o podwyższenie alimentów na nią. Obecnie otrzymuję z ZUS emeryturę w wysokości 4500 zł miesięcznie, jestem stanu wolnego. Wynajmuję mieszkanie lub czasami mieszkam w konkubinacie. Pytanie: Czy jest prawdopodobne, że sąd przychyli się do wniosku i podwyższy alimenty na eksżonę? Jeżeli założę nową rodzinę z kobietą, która pracuje zawodowo, ma mieszkanie własnościowe, dzieci nie ma, a wspólnych mieć nie będziemy, czy to wpłynie na wysokość alimentów?
W ubiegłym roku, w sierpniu sąd okręgowy odrzucił w całości wniosek o zabezpieczenie alimentów w pozwie rozwodowym. Zostało napisane zażalenie na to postanowienie do sądu apelacyjnego, który 8 kwietnia wydał postanowienie. W postanowieniu tym sąd, uwzględniając zażalenie, orzekł o zmianie zaskarżonego postanowienia w zakresie zabezpieczenia alimentów, ustalając ich kwotę. Czy to postanowienie obowiązuje od daty jego wydania (8 kwietnia), czy od dnia wydania zaskarżonego postanowienia, skoro je zmienia?
Ojciec dziecka od kilku lat nie płaci alimentów, nie pracuje i nie zamierza pracować. Sąd nakazał mi, żebym płaciła alimenty za swojego syna. Mój mąż nie żyje, pobieram dotację na mieszkanie, nie starcza mi na leki i utrzymuję się z emerytury, mam 72 lata. Można coś z tym zrobić? Jak napisać pismo i do kogo?
Przepisanie domu na dzieci w trakcie rozwodu Zstępni rodzeństwa nie są uprawnieni do otrzymania zachowku Działania pracodawcy a długi staż pracy Składki ZUS za pracowników Intercyza w trakcie trwania małżeństwa

References: art. 23
 art. 27
 art. 27
 art. 27
 art. 27
 art. 27
 art. 133