Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/150505100000503_I_C_001212_2013_Uz_2014-06-05_001
Timestamp: 2020-06-02 14:17:11+00:00

Document:
Treść orzeczenia I C 1212/13 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 1212/13 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim z 2014-06-05
Sygn. akt I C 1212/13
Dnia 5 czerwca 2014 roku
Przewodniczący: SSR Anatol Ławrynowicz
Protokolant: Monika Kosobko - Derehajło
po rozpoznaniu w dniach 27 grudnia 2013 roku, 7 lutego 2014 roku, 6 maja 2014 roku i 5 czerwca 2014 roku w B.
spraw z powództwa K. C.
przeciwko S. S. (1)
o ochronę naruszonego posiadania
I W trybie ochrony posesoryjnej nakazuje pozwanemu S. S. (1)ażeby wydał na rzecz powódki K. C.część działki oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej we wsi R.na szkicu sytuacyjnym biegłego geodety inż. S. W.(k 126) stanowiącym integralną część niniejszego orzeczenia oznaczonej punktami (...)o powierzchni 178 m 2.
II Oddala powództwo w pozostałym zakresie.
III Wydatki w sprawie ustalić na kwotę 890,43 złotych.
IV Nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim) tytułem wydatków od S. S. (1) 390.43 złotych.
V Zasądza od S. S. (2) na rzecz K. C. 200 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu, 500 złotych tytułem wydatków i 173 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
I C 1212/13
Powódka K. C. żądała ostatecznie nakazania pozwanemu S. S. (1) ażeby wydał na jej rzecz część działki oznaczonej numerem geodezyjnym (...) położonej we wsi R. na szkicu sytuacyjnym biegłego geodety inż. S. W. (k 126) oznaczonej punktami (...) o powierzchni 178 m 2 oraz zobowiązać pozwanego do zaniechania dalszych naruszeń. Wnosiła też o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powódka podała iż pozwany samowolnie naruszył jej posiadanie opisanego pasa gruntu i obawia się dalszych naruszeń
Pozwany wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wskazywał iż po wytyczeniu granic działki oznaczonej numerem (...) powódka zapewniała go iż znany jest jej przebieg granicy i że dokonana przesunięcia ogrodzenia zgodnie z ustaleniami uprawnionego geodety, że w marcu 2013 roku powódka wzniosła nowe ogrodzenie i samowolnie przesunęła je w głąb działki pozwanego w stosunku do stanu poprzedzającego.
Sąd Rejonowy ustalił i zważył co następuje:
Przez bardzo długi okres układ posiadania nieruchomości oznaczonych numerami geodezyjnymi (...)będącej we władaniu K. C.i 153 ( wydzielona cześć tej działki nr (...)stanowi aktualnie własność S. S. (1)) był ustabilizowany i spokojny. Obie działki były odgrodzone drewnianym płotem, usytuowanie którego zaznaczono na archiwalnym szkicu sytuacyjnym z pomiarów przeprowadzonych w roku 1992 ( k 126 opinia biegłego geodety S. W.na odcinku (...)). Po zmianach własnościowych powódka w marcu 2013 roku wzniosła na odcinku zaznaczonym na szkicu sytuacyjnym biegłego ( k 126) (...)ogrodzenie z siatki metalowej na słupkach u podstawy z prefabrykatów betonowych. Po wytyczeniu geodezyjnym działki nr (...), której własność S. S. (1)nabył 20 sierpnia 2013 roku w początkach października tego roku rozpoczął on prace ziemne obliczone na przygotowanie jej pod budowę domu.
Wedle wskazań geodety A. K. linia graniczna między działkami (...) była usytuowana ( k 126 linia ewidencyjna przecinająca studnię) w obrębie nieruchomości będącej w całości w posiadaniu powódki, zaś dostęp do niej i terenu przyległego tj. części działki nr (...) był blokowany przez wzniesione przez powódkę ogrodzenie.
Pozwany podjął działania celem objęcia w posiadanie części tejże działki sięgającej wspomnianej granicy. Wezwał powódkę do przeniesienia lub rozebrania ogrodzenia do tej linii wobec jego zamiaru usunięcia drzew, wskazał iż ogrodzenie zostało przesunięte o 5 metrów wgłąb jego działki, zastrzegł że gdy powódka nie usunie bądź nie przesunie istniejącego ogrodzenia zrobi to we własnym zakresie. Pomimo ostrzeżenia K. C. iz pozwany swoich roszczeń może dochodzić tylko i wyłącznie w drodze postępowania sądowego ( k 25) S. S. (1) dnia 7 października 2013 roku samowolnie zniósł ogrodzenie postanowione przez powódkę na odcinku zaznaczonym na szkicu sytuacyjnym biegłego geodety S. W. ( k 126) punktami (...), wszedł na tenże obszar działki (...) ciężkim sprzętem usuwając nasadzenia drzew łącznie z korzeniami, rozkopał tę jej część i tym samym usunął K. C. z jej posiadania. Pozwany złożył elementy zniesionego ogrodzenia w budynku gospodarczym na działce nr (...). W tej sytuacji posiadanie powódki zostało uszczuplone (władała realnie wspomnianą działka do granicy naruszenia tj do linii oznaczonej na szkicu biegłego ( k 126) ograniczonej punktami AB), nie uciekała się do samowoli by odzyskać posiadanie, podjęła zaś akcję procesową szukając ochrony prawnej.
Aktualnie poza żądaniem ochrony posesoryjnej powódka zainicjowała postępowanie o stwierdzenie nabycia prawa własności spornej części działki przez zasiedzenie ((...)).
Pozwany pod wpływem udzielonych mu porad prawnych i autorefleksji doszedł do przekonania o samowolnym charakterze wejścia w posiadanie nieruchomości. Nic nie wskazuje ażeby poza tym jednostkowym naruszeniem posiadania powiązanym z odsunięciem pozwanej od władztwa opisanej wyżej części działki miałby on podejmować podobne działania w przyszłości.
Powyższe ustalenia mają potwierdzenie w dokumentach k 10-26 ( odpis z mapy zasadniczej ze wskazaniem usytuowania obu działek, wypis z rejestru gruntów, fotografie ukazujące usuwanie ogrodzenia wzniesionego przez powódkę i prace ciężkiego sprzętu na spornym obszarze i stan po ich zakończeniu, korespondencja między stronami dotycząca przesunięcia bądź usunięcia ogrodzenia), k 47-66 ( umowa darowizny i zniesienia współwłasności, wypisy z księgi wieczystej, fotografie ukazujące prace ziemne w obrębie spornego pasa gruntu), k 72 -83 ( wypisy z notatników służbowych funkcjonariuszy KPP w B. ), k 104 ( wypis postanowienia wydanego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy), nagranie treści rozmów powódki z oficerem dyżurnym KPP w B. odtworzone na rozprawie ( k 84, k 136 ), w zeznaniach świadków L. F., W. T., E. S., M. S., J. S., A. K., ( k 97-k 99), w oględzinach nieruchomości ( k 116-118), w opinii biegłego geodety S. W. ( k 125-126), w wyjaśnieniach stron ( k 148-149).
Walor dowodu ma przyznanie pozwanego że po wezwaniu kierowanym do powódki o rozebrania starego ogrodzenia zbagatelizował jej odpowiedź i zgodnie ze złożonym zastrzeżeniem ,, to będzie zmuszony zrobić to we własnym zakresie” zmienił układ posiadania samowolnie.
Wspomniane wezwanie obliczone było w oczywisty sposób na przejęcie posiadania pasa gruntu sięgającego wytyczonej przez geodetę linii granicznej i uzyskanie zgody powódki na taką zmianę. W świetle zeznań świadków i wyjaśnień stron należy przyjąć iż K. C. zgody takiej nie wyraziła a wręcz przeciwnie jednoznacznie zamanifestowała iż nie ma jej aprobaty dla zamysłów pozwanego z jednoczesnym wskazaniem właściwego trybu dochodzenia ew. roszczeń. Oczywistym jest iż pozwanemu chodziło o usunięcie ogrodzenia jako bariery chroniącej ewidencyjną części działki nr (...) na obszarze wyżej wskazanym ażeby w konsekwencji ją zająć wobec stwierdzenia iż pozostaje ona w sferze jego planów inwestycyjnych. S. S. (1) swój cel zrealizował. Potwierdzeniem tego są wyjaśnienia powódki i zeznania świadków E. S., M. S., L. F., ( k 97-99), oględziny nieruchomości ( k 116-118) . W notatkach służbowych funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w B.( k 75) spisywanym na bieżąco pozwany wyraźnie akcentuje iż zniesienie ogrodzenie dokonał bo blokuje ono dostęp do własnej działki (...).
Zdanie wypowiedziane przez powódkę na etapie wstępnego wysłuchania w trybie art 212 § 1 kpc ,, w tej chwili ja władam tym pasem gruntu, ja aktualnie władam tym pasem gruntu między linia oznaczającą ogrodzenie. Pozwany z tego pasa nie korzystał i nie korzysta „ nie ma waloru dowodu - przyznania iż po naruszeniu posiadania części spornej działki nr (...) przez pozwanego K. C. odzyskała posiadanie. W okolicznościach sprawy powódka użyła skrótu myślowego iż ta cześć działki stanowi jej własność, że ma do niej prawo. Nic nie wskazuje ( w tym wyjaśnienia pozwanego) ażeby powódka po samowolnym naruszeniu posiadania podejmowała działania samowolne obliczone na odzyskanie utraconego posiadania bądź też działania z zakresu tzw. dozwolonej samopomocy ( art 343 § 2 kc).
Zdanie to posłużyło pozwanemu jako argument w obronie iż wprawdzie samowolne naruszenie posiadania z jego strony nastąpiło ale powódka nie ma roszczenia bo aktualnie włada przedmiotem naruszenia. W trakcie oględzin powódka określiła zakres naruszonego posiadania i opisała okoliczności wyzucia jej z posiadania. Całokształt okoliczności wskazuje iż K. C. po stwierdzonym naruszeniu posiadania podjęła jedynie prawne formy obrony przed naruszeniem kierując pozew o ochronę posesoryjną. Jej wyjaśnienia brzmią wiarygodnie w przeciwieństwie do wyjaśnień pozwanego. Ostatecznie bowiem wskazuje on iż nie włada w jakimkolwiek zakresie przedmiotowa częścią działki co stoi w sprzeczności z przyznaniem faktu naruszenia w trakcie oględzin sądowych ( k 117 – tu pada stwierdzenie o objęciu posiadanie części działki z zaznaczonej na szkicu biegłego literami (...) ) i kontrastuje z przyznaniem istotnych okoliczności w trakcie wstępnego wysłuchania.
Oświadczenie pozwanego o tym że ,, na ten moment działka nr (...) w całości jest w jego posiadaniu, również ten pas, który wskazywała powódka zgodnie z wytyczeniem geodezyjnym ( k 96 ) ma walor dowodowy. Przyznanie to w świetle art 229 kpc nie budzi wątpliwości. Wyjaśnienia pozwanego potwierdzają że w pasie naruszonego posiadania nikt nie kosi trawy, są tam mokradła , są jamy i dziury” ( k 149) koresponduje z obrazem rejestrującym moment naruszenia posiadania i ślady owych naruszeń ( k 58-66, k 12-22). Należy zwrócić uwagę na zbieżność obszaru naruszonego posiadania z zniesieniem ogrodzenia, które na całej długości i szerokości określało sporną część działki nr (...). Pozwany pozostawił w tym pasie wyraźne ślady wkroczenia we władanie w postaci dołów, terenu rozkopanego, nierównego, rozjeżdżonego ciężkim sprzętem ( k 19), poza tym sam zamanifestował iż obszar znajduje się w strefie jego posiadania , podkreślając także że ,, nic tam się nie dzieje od momentu kiedy zniósł ogrodzenie” i że istnieje związek między jego zamiarami inwestycyjnymi a tym obszarem (,, dobierałem plan domu do tej działki” – k 149).
Naruszeniem posiadania jest takie zachowanie określonej osoby, którego skutkiem jest wkroczenie w sferę władztwa posiadacza. Podkreśla się, że o naruszeniu posiadania można mówić jedynie wtedy, gdy jest ono wyrazem działań człowieka i obejmuje takie akty, które już nastąpiły. Natomiast nie można uznać za takie naruszenie jednorazowego wkroczenia w sferę cudzego posiadania, jeżeli z okoliczności wynika, że już się to nie powtórzy. Sądowa ochrona przysługuje posiadaczowi, gdy naruszenie jego posiadania było samowolne. Przez samowolne naruszenie posiadania rozumie się wkroczenie w sferę cudzego posiadania przez osobę, która nie jest do tego uprawniona, a więc czyni to bezprawnie (. J. Ignatowicz (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 788 i n.; E. Gniewek, Komentarz, 2001, s. 806 i n.; S. Rudnicki, Komentarz, 2007, s. 549 i n.).
Naruszenie cudzego posiadania może przybrać dwojaką postać: bądź pozbawienia posiadania (wyzucia z posiadania), bądź też zakłócenia posiadania. Przez pozbawienie posiadania należy rozumieć takie działanie, którego skutkiem jest utrata przez posiadacza władztwa nad rzeczą. Natomiast przez zakłócenie posiadania rozumie się wtargnięcie w sferę władztwa posiadacza, które jednak go tego władztwa nad rzeczą nie pozbawia, na przykład przejeżdżanie przez cudzą nieruchomość . Bazując na zebranych w sprawie dowodach w sprawie niniejszej nastąpiło naruszenie posiadania. Postanowienie sądu w przedmiocie zabezpieczenia miało na celu wstrzymanie dalszych samowolnych działań sprzecznych z literą prawa ( 342 kc), samo przez się nie dawało ono powódce prawa do wejścia w posiadanie pasa gruntu.
Zgodnie z art. 344 § 1 kc przeciwko temu kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, iż stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Powyższy przepis stanowi dopełnienie ochrony posiadania zapewnionej poprzez regulację zawartą w art. 342 kc, z której wynika, że nie wolno naruszać samowolnie posiadania, chociażby posiadacz był w złej wierze.
Zgodnie z art. 344 § 2 kc roszczenie o przywrócenie naruszonego posiadania wygasa, jeżeli nie będzie dochodzenie w ciągu roku od chwili naruszenia. Roszczenie posesoryjne służy ochronie faktycznego stanu posiadania, a nie ochronie praw podmiotowych i w takiej postaci powinno być szybko realizowane. Z tej przyczyny postanowił ustawodawca, że wskazane roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone „w ciągu roku od chwili naruszenia" Mamy tu do czynienia z rygorystycznym terminem zawitym.
Powództwo o ochronę naruszonego posiadania nie chroni prawa podmiotowego, dotyczy jedynie pewnego stanu faktycznego, jest ochroną tymczasową.
W świetle powyższego stanu faktycznego należy uznać, iż roszczenie powódki w stosunku do pozwanego o ochronę naruszonego posiadania nie wygasło.
Zgodnie z art. 478 k.p.c. sąd bada w sprawach o naruszenie posiadania jedynie stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznaje natomiast prawa do spornej rzeczy ani dobrej wiary pozwanego. Z przepisu wynika więc, że osoba pozwana nie może podnieść zarzutu, że to ona, a nie dotychczasowy posiadacz, jest osobą uprawnioną do władania rzeczą (jako właściciel lub uprawniony z innego prawa). Od tej zasady przepis art. 344 § 1 in fine k.c. wprowadza jeden wyjątek. Zezwala on na podniesienie przez pozwanego zarzutu prawa, jeżeli prawomocne orzeczenie sądu lub innego organu, powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju, stwierdza, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Jeżeli pozwany przedstawi takie orzeczenie, to powództwo posesoryjne zostanie oddalone, choćby naruszenie posiadania było samowolne (uchwała SN z dnia 26 lipca 1968 r., III CZP 52/68, OSNCP 1969, nr 3, poz. 48; uchwałę SN z dnia 30 sierpnia 1968 r., III CZP 70/68, OSNCP 1969, nr 5, poz. 92). Jak dotychczas nie zapadło orzeczenie tej treści. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2003 roku IV CK 297/02 żądanie przywrócenia naruszonego posiadania nie jest żądaniem skierowanym do prawa lecz dotyczy stanu faktycznego. Nie zmierza do pozbawienia naruszyciela prawa posiadania rzeczy lecz do odzyskania przez dotychczasowego posiadacza faktycznego władztwa nad rzeczą w związku z samowolą uprawnionego w realizowaniu przysługującego mu prawa do rzeczy (art. 478 k.p.c.).
2. Przepis art. 344 § 1 zd. drugie k.c. nie przewiduje powództwa o ustalenie, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia posiadania jest zgodny z prawem ani nie wyraża interesu prawnego strony pozwanej. Przepis ten dopuszcza możność powołania się strony pozwanej na prawomocne orzeczenie, z którego wynika, że przysługuje jej prawo, którego realizacji służy pozbawienie lub naruszenie posiadania dotychczasowego posiadacza. Przewiduje więc jedynie interes faktyczny, wyrażający się wygraniem procesu posesoryjnego, a nie interes prawny wyrażający się wszakże określoną sytuacją materialnoprawną. Uprawnienie do naruszenia lub pozbawienia dotychczasowego posiadacza jego posiadania, związane z wykazanym w innym postępowaniu, prawem do rzeczy naruszającego posiadanie, unicestwia w procesie o ochronę posesoryjną skutki samowoli naruszyciela. Wykazaniu prawa, z którym uprawnienie to jest związane służy m.in. orzeczenie nakazujące dotychczasowemu posiadaczowi wydanie rzeczy (art. 222 § 1 k.c.). Roszczenie windykacyjne przysługuje właścicielowi także wówczas, gdy odzyskał on faktyczne władztwo nad rzeczą ale nie wiąże się to z wyzbyciem się przez dotychczasowego posiadacza woli władania rzeczą, czego dowodem jest powództwo o ochronę posiadania.
W ocenie sądu zakres koniecznej ochrony posesoryjnej winien być ograniczony do obowiązku wydania powódce przez pozwanego części działki, której posiadanie naruszył ( przywrócenie stanu poprzedniego). Żądanie zaniechania naruszeń miałoby uzasadnienie w przypadku zakłócenia posiadania bez pozbawienia posiadacza faktycznego władztwa nad rzeczą. Tutaj niezbędne jest ścisłe oznaczenie zakazanych czynności pozwanego, stosownie do występujących naruszeń. W danym przypadku nic nie wskazuje ażeby pozwany miałby w przyszłości zakłócać posiadanie powódki. Jego wyjaśnienia dowodzą iż swoje zachowanie na tym tle przemyślał i że zdaje się w przyszłości na rozstrzygnięcia sądu odnośnie tytułu do wejścia w posiadanie nieruchomości ( pozwany wszczął postępowanie cywilne obliczone na potwierdzenie jego prawa własności , w tej fazie zawieszone z uwagi na bieg sprawy o zasiedzenie).
Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art 344 § 1 kc udzielił powódce ochrony posesoryjnej w zakresie niezbędnym do przywrócenia utraconego posiadania.
W pozostałym zakresie powództwo oddalono.
Na podstawie art. 98 § 1 kpc i § 8 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokacie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu sąd orzekł o kosztach procesu. W związku zasadą odpowiedzialności za wynik procesu uzasadniona jest refundacja kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Zasada ma zastosowanie pomimo częściowego oddalenia powództwa albowiem pozwany swoim zachowaniem wywołał proces, był uprzedzany przez powódkę we właściwy sposób w jaki sposób w danej sytuacji może dochodzić swoich roszczeń( k 25) musi więc ponieść także w sferze kosztów procesu konsekwencje swoich działań i zaniechań.
Sędzia.
Dodano: 24 czerwca 2014 , Opublikował(a): Anna Pleskowicz-Olędzka
Osoba, która wytworzyła informację: Anatol Ławrynowicz
Data wytworzenia informacji: 5 czerwca 2014

References: art. 344
 art. 342
 art. 344
 art. 478
 art. 344
in fine
 art. 344
 art. 98