Source: https://cbepolska.pl/pl/iv-forum-of-biomass-and-waste.html
Timestamp: 2019-09-17 20:02:52+00:00

Document:
CBE Polska - Center for Business Education - "IV Forum of Biomass and Waste" 15-16 April 2015, Kraków, Poland
Nawet nieudane projekty pilotażowe mają duże znaczenie w kształtowaniu się dojrzałego rynku - o energetycznym potencjale odpadów na tle rozwiniętego sektora biomasowego
15 kwietnia br. w Krakowie odbyła się IV edycja konferencji Forum of Biomass & Waste. Wydarzenie zostało zorganizowane przez analityczno-doradczy zespół CBE Polska. Przedsięwzięcie poświęcone było legislacji, inwestycjom i technologiom związanym z wytwarzaniem energii z biomasy oraz odpadów. W spotkaniu wzięło udział blisko 300 uczestników reprezentujących różne sektory przemysłu, a także branże powiązane z ekologiczną produkcją energii elektrycznej i cieplnej.
Piotr Czopek reprezentujący Departament Energii Odnawialnej w Ministerstwie Gospodarki, rozpoczął wykład inauguracyjny przypominając definicję biomasy, gdyż jak się okazuje wiele podmiotów różnie pojmuje prawne zapisy dookreślające ten rodzaj zielonego paliwa.
"Ustawa o odnawialnych źródłach energii została przyjęta przez parlament 20 lutego, 11 marca podpisał ją Prezydent Bronisław Komorowski, a 3 kwietnia została opublikowana" - gwoli wstępu przypomniał reprezentant MG. Ze względu na złożoność nowego prawa, wejście w życie poszczególnych przepisów podzielono na różne okresy. Pierwsze przepisy weszły już w życie, większość wejdzie 30 dni po ich opublikowaniu (czyli na początku maja), natomiast najbardziej interesujące wszystkich przepisy dotyczące finansowania rozwoju oze i systemów wsparcia, zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku.
Zdaniem Ministerstwa Gospodarki "...biomasa to stałe lub ciekłe substancje pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, które ulegają biodegradacji, pochodzące z produktów, odpadów i pozostałości z produkcji rolnej i leśnej oraz przemysłu przetwarzającego ich produkty, oraz ziarna zbóż niespełniające wymagań jakościowych dla zbóż w zakupie interwencyjnym określonych w art. 7 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1272/2009 z dnia 11 grudnia 2009 r. ustanawiającego wspólne szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zakupu i sprzedaży produktów rolnych w ramach interwencji publicznej i ziarna zbóż, które nie podlegają zakupowi interwencyjnemu, a także ulegająca biodegradacji część odpadów przemysłowych i komunalnych, pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, w tym odpadów z instalacji do przetwarzania odpadów oraz odpadów z uzdatniania wody i oczyszczania ścieków, w szczególności osadów ściekowych, zgodnie z przepisami o odpadach w zakresie kwalifikowania części energii odzyskanej z termicznego przekształcania odpadów".
Z rynkowego punktu widzenia istotna jest również definicja drewna pełnowartościowego, czyli "drewna spełniającego wymagania jakościowe wymienione w normach określających wymagania i badania dla drewna wielkowymiarowego liściastego, drewna wielkowymiarowego iglastego oraz drewna średniowymiarowego dla grup oznaczonych jako S1, S2 i S3, oraz materiał drzewny powstały w wyniku procesu celowego rozdrobnienia tego drewna. Należy zauważyć, że spalanie wspomnianego drewna pełnowartościowego nie można uzyskać żadnych benefitów w ramach systemów wsparcia OZE. Wspomniane obostrzenie została wprowadzone, ponieważ drewno pełnowartościowe powinno być wykorzystywane w celach innych niż energetyczne".
W branży od lat mówi się o złej praktyce, którą jest klasyczne współspalanie, jednak należy pamiętać, że to właśnie dzięki krytykowanemu współspalaniu mógł ukształtować się w Polsce dojrzały rynek biomasy. Wielu ekspertów mających eksploatacyjne doświadczenie stwierdziło, że proste współspalanie pozwoliło: po pierwsze na przeprowadzenie nisko kosztowych pilotaży, po drugie umożliwiło i ukierunkowało rozwój podmiotów produkujących w naszym kraju zielone paliwo.
Reprezentant Ministerstwa Gospodarki przypomniał uczestnikom spotkania, że zgodnie z uchwaloną już ustawą o Odnawialnych Źródłach Energii, instalacją odnawialnego źródła energii nazywamy instalację stanowiącą wyodrębniony zespół: urządzeń służących do wytwarzania energii i wyprowadzania mocy, przyłączonych w jednym miejscu przyłączenia, w których energia elektryczna lub ciepło są wytwarzane z jednego rodzaju odnawialnych źródeł energii, a także magazyn energii elektrycznej przechowujący wytworzoną energię elektryczną, połączony z tym zespołem urządzeń lub obiektów budowlanych i urządzeń stanowiących całość techniczno-użytkową służący do wytwarzania biogazu rolniczego, a także połączony z nimi magazyn biogazu rolniczego.
Z kolei dedykowana instalacja spalania biomasy to instalacja OZE, w której są spalane wyłącznie biomasa, biogaz, biogaz rolniczy lub biopłyny albo biomasa, biogaz, biogaz rolniczy lub biopłyny i paliwo pomocnicze. Wyróżniamy również tzw. instalacje spalania wielopaliwowego - instalacje OZE, w których energia elektryczna lub ciepło są wytwarzane z biomasy, biopłynów, biogazu lub biogazu rolniczego spalanych wspólnie z innymi paliwami (termin inne paliwa został wprowadzony, by obejmował również paliwa odpadowe).
By odróżnić nieefektywne jednostki umożliwiające współspalanie biomasy od najnowszych instalacji, które umożliwiają opłacalne - z ekonomicznego i ekologicznego punku widzenia - spalanie wielopaliwowe wprowadzoną nową definicję dedykowanej instalacji spalania wielopaliwowego, która dotyczy instalacji spalania wielopaliwowego określoną w wydanej przed dniem 30 czerwca 2014 r. koncesji na wytwarzanie energii elektrycznej oraz dokumentacji stanowiącej załącznik do tej koncesji:
wyposażoną w odrębne linie technologiczne dla przygotowania i transportu do komory paleniskowej biomasy, biopłynu, biogazu lub biogazu rolniczego, których udział liczony według wartości energetycznej w łącznej ilości spalanej wszystkich paliw zużytych w tej instalacji jest większy niż 20%, lub
wykorzystującą technologię fluidalną w instalacji o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 50 MW, przeznaczoną do spalania odpadów przemysłowych wspólnie z paliwami kopalnymi lub paliwami powstałymi z ich przetworzenia oraz biomasą, biopłynem, biogazem lub biogazem rolniczym, dla których udział biomasy, biopłynu, biogazu lub biogazu rolniczego, liczony według wartości energetycznej w łącznej ilości spalanej wszystkich paliw zużytych w tej instalacji jest większy niż 30%
Wielu ekspertów zwraca uwagę na fakt, że w pewnym sensie biomasą są również odpady komunalne, w związku ustawa o OZE wyróżnia również instalacje termicznego przekształcania odpadów - instalację odnawialnego źródła energii będącą spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21, z późn. zm.), w której część wytwarzanej energii elektrycznej i ciepła pochodzi z ulegającej biodegradacji części odpadów przemysłowych lub komunalnych, pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, w tym odpadów z instalacji do przetwarzania odpadów oraz odpadów z uzdatniania wody i oczyszczania ścieków, w szczególności osadów ściekowych, zgodnie z przepisami o odpadach w zakresie kwalifikowania części energii odzyskanej z termicznego przekształcania odpadów.
Nowa Ustawa o OZE oprócz obostrzeń, wprowadza również ułatwienia dla rynku
Piotr Czopek zwrócił uwagę na trzy udogodnienia, które wprowadzone zostały w ustawie o OZE. Po pierwsze wyróżnić należy wprowadzenie systemu oświadczeń mającego na celu usprawnienie wydawania świadectw pochodzenia (dla instalacji już funkcjonujących i pozostających w starym systemie - art. 45 ust. 2) oraz usprawnienie działania systemu aukcyjnego (art. 71 ust. 3, art. 73 ust. 2, art. 75 ust. 4, art. 79 ust. 3 pkt 9). System oświadczeń ma na celu wyeliminowanie dotychczasowej, czasochłonnej procedury administracyjnej związanej z przedstawianiem odpowiedniej dokumentacji Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki, w toku postępowania o wydanie świadectw pochodzenia, poświadczającej m.in. dochowanie określonego udziału biomasy rolnej w całym strumieniu paliwa. Sposób weryfikacji biomasy, biopłynów, drewna innego niż pełnowartościowe oraz substratów do wytwarzania biogazu rolniczego, a także sposób dokumentowania pochodzenia ww. paliw na potrzeby systemu wsparcia będzie odbywać się zgodnie z rozporządzeniem wydanym na podstawie art. 119 ustawy. Rozszerzenie obowiązku zakupu ciepła z OZE również na całe ciepło wytworzone w instalacjach termicznego przekształcania odpadów określa art. 116 ust. 1.
Choć z pewnością część nowych zapisów będzie korzystna dla przedsiębiorców, to wśród niektórych pojawiają się jednak wątpliwości, czy aby na pewno są one bezpieczne dla branży. Prawodawcy wraz z regulatorami podkreślają zaufanie rynkowi, jednakże zaufanie wymagało będzie zachowania należytych staranności, co jak nie trudno się domyślić będzie wyrywkowo kontrolowane.
Warto również wspomnieć, że przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się w obszarze danej sieci ciepłowniczej obrotem ciepłem lub wytwarzaniem ciepła i jego sprzedażą odbiorcom końcowym jest zobligowane do przestrzegania nowych obowiązków wynikających z art. 116 ustawy OZE. Przepis ten może jawić się jako problem dla branży, bowiem wprowadza obligatoryjny obowiązek zakupu ciepła ze źródeł odnawialnych m.in. w przypadku gdy istnieją warunki techniczne, a koszty zakupu tego ciepła nie spowodują wzrostu cen ciepła lub stawek opłat za ciepło dostarczone odbiorcom końcowym. Na potwierdzenie realizacji obowiązku, przedsiębiorstwa będą musiały w terminie 30 dni od dnia zakończenia roku kalendarzowego, publikować na swojej stronie internetowej informację dotyczącą procentowego udziału ciepła OZE dostarczonego do tej sieci w poprzednim roku kalendarzowym. Dodatkowo przepis oddziałuje na przygotowanie wniosków taryfowych na kolejne okresy. Weryfikacją i kontrolą realizacji obowiązków będzie zajmować się URE.
Zgodnie z art. 168 za brak realizacji obowiązków wynikających z art. 116 będą dotkliwe kary finansowe. Ich wysokość to maksymalnie 15% przychodu ukaranego podmiotu, osiągniętego w poprzednim roku podatkowym, a jeżeli kara pieniężna związana jest z działalnością koncesjonowaną albo na podstawie wpisu do rejestru działalności regulowanej, to wysokość kary nie może być niższa niż 1% i nie wyższa niż 15% przychodu ukaranego przedsiębiorcy, wynikającego z wykonywanej działalności koncesjonowanej osiągniętego w poprzednim roku podatkowym.
Mając na względzie ilość wprowadzonych zmian, warto zagadnieniu temu poświęcić nieco więcej uwagi i zastanowić się, jak nałożone przepisami obowiązki powinny realizować przedsiębiorstwa. Organizatorzy IV Forum of Biomass & Waste zapraszają do udziału w całodziennych warsztatach dedykowanych zmianom, które wprowadziła nowa ustawa o odnawialnych źródłach energii. Wspomniane spotkanie poprowadzi Dr Zdzisław Muras i odbędzie się ono 26 maja br. w Warszawie. Więcej informacji znaleźć można pod tym linkiem.
13 kwietnia pojawiły się dwa akty wykonawcze, które trafiły do konsultacji międzyresortowych i społecznych. Mowa o projektach rozporządzenia Rady Ministrów i Ministra Gospodarki stanowiących o tym, ile energii i o jakiej wartości jest przewidziane do sprzedaży w aukcji w 2016 roku. Piotr Czopek zaleca analizę tych dokumentów i do zgłaszania uwag na ich temat.
35 lat technologii ORC od firmy Turboden
Rozwiązania ORC zmniejszają koszty personelu oraz koszty utrzymania ruchu i ta oszczędność dotyczy okresu mogącego trwać około 20 lat - powiedziała Stella Bolognini, Sales Area Manager w Turboden S.r.l. Wśród zalet eksploatacyjnych należy wymienić brak konieczności zatrudniania dodatkowego personelu, gdyż aby obsłużyć instalację ORC wystarczy zaangażować jedną osobę na 2-3h w tygodniu. Ponadto rozwiązania Turbodena często nie wymagają prac utrzymaniowych na turbinie nawet przez 20 lat, a turbinę parową należy remontować praktycznie co rok (remont łopatek). Kolejną zaletą ORC jest elastyczność pracy - zakład oparty na tym rozwiązaniu może pracować na obciążeniach rzędu 10% mocy nominalnej. W Polsce Turboden zainstalował swoje rozwiązania w 11 inwestycjach, a 4 są aktualnie w budowie - wszystkie te inwestycje wykorzystują biomasę, ale w ofercie firmy są również rozwiązania dedykowane paliwom odpadowym.
Bolognini poinformowała, że jednostka ORC oferowana przez jej firmę, może wytwarzać ciepłą wodę o temperaturze od 80 do 105 stopni Celsjusza, wówczas sprawność wytwarzania energii elektrycznej wynosi około 18-20%. Rozwiązania ORC mogą znaleźć zastosowanie w miejskich ciepłowniach, tartakach, przy produkcji pelletu lub RDF-u, płyt MDF i w zasadzie wszędzie, gdzie gorąca woda może zostać wykorzystana do procesów wewnętrznych.
Czy nie zabraknie paliwa dla powstających spalarni?
Poseł Tadeusz Arkit, Przewodniczący sejmowej podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami, przypomniał, że zgodnie z szacunkami w Polsce generujemy od 10 do 12 mln ton odpadów komunalnych. Około 30% strumienia powinno znaleźć się w spalarniach odpadów, moce powstających zakładów ocenia się na przerobienie około 1 mln ton na rok, z kolei cementownie są w stanie wykorzystać około 1,5 tony, można więc przyjąć, że do zagospodarowania pozostaje jeszcze odpadów dla 6-7 spalarni. Poseł Arkit zwrócił uwagę na fakt, że spalarnie odpadów zostały uznane jako instalacje ponadregionalne, żeby nie popełnić błędów prowadzących do zmniejszenia poziomu recyklingu. W spalarnie powinniśmy inwestować rozsądnie, dla przykładu nie powinny powstawać dwa zakłady przy granicy województw, co zdaniem Piotra Czopka nie powinno zabraknąć odpadów dla ZTPO, gdyż powstające projekty są biznesowymi planami, które poprzedzały liczne przygotowania i umowy. Problem może pojawić się, jeśli w przyszłości powstałoby zbyt wiele nowych zakładów, aktualnie budowane zakłady wydają się bardzo dobrze przygotowane.
Ryszard Gajewski, Prezes Polskiej Izby Biomasy stwierdził, że istnieje problem z oczyszczalniami ścieków komunalnych. Spalarnie teoretycznie powinny móc spalać ten rodzaj odpadów, pytanie kiedy zostanie uchwalona tzw. ustawa odorowa, która teoretycznie ma obowiązywać od 2016 roku. W RIPOK-ach już teraz pojawiają się przedstawiciele jeszcze nieuruchomionych spalarni, którzy domagają się wieloletnich umów na dostarczanie odpadów - zauważył moderator dyskusji panelowej, Dr inż. Rafał Rajczyk.
Artykuł 116 ustawy o OZE mówi na temat kolejności obowiązku zakupu energii z instalacji OZE i instalacji spalania, jeśli istnieje ich kilka, w szczególności, gdy mają pracować na otwartą sieć. Jak będzie wyglądała regulacja współpracy i rozliczenia pomiędzy energetyką zawodową i ciepłownictwem, a ZTPO?
Grzegorz Żebrowski, Dyrektor Departamentu Handlu, EDF Polska S.A. stwierdził, że w większości przypadków na spalarnie patrzymy przez pryzmat wyjścia naprzeciw wszelkiego rodzaju wymogom związanym z zarządzaniem odpadami, warto jednak uzmysłowić sobie (już na etapie projektowania spalarni) fakt, że spalarnia oprócz realizowania podstawowych celów, jest również szczególnym graczem na rynku energii - zarówno na rynku energii elektrycznej jak i ciepła. Rynek ciepła ma zwykle charakter lokalny, więc po stronie podażowej zwykle nie ma na nim zbyt wielu graczy. Niebagatelne znaczenie ma więc artykuł 116 nowej ustawy o OZE, który doprecyzowuje, iż 100% ciepła, które jest wyprodukowane w spalarni, ma być pod pewnymi warunkami obowiązkowo zakupione. W Polsce z reguły spalarnie będą pojawiać się na rynkach zbilansowanych, jak na przykład w Krakowie. Jeśli pojawi się kolejny podmiot, który będzie produkował ciepło dla systemu, to ktoś w tym systemie będzie musiał produkować tego ciepła mniej. Jeśli taryfa dla ciepła ma pokryć koszty stałe i koszty zmienne przy jakimś wolumenie, to dla istniejącego wytwórcy pojawienie się kolejnego gracza oznacza wzrost kosztów stałych, co skutkuje presją podniesienia ceny, by zapłacili za to odbiorcy końcowi. Jeśli zaś cena ciepła ze spalarni będzie na bardzo niskim poziomie - mniej więcej 50% średniej ceny w systemie, wówczas cena dla odbiorcy końcowego nie powinna się zmienić.
Zdaniem Żebrowskiego, artykuł 116 robi się skomplikowany, gdy na jednym rynku ciepłowniczym pojawi się spalarnia i jednostka OZE. W sezonie zimowym problemu najpewniej nie będzie, bo rynek jest na tyle chłonny, że przyjmie wszystkie ciepło odnawialne, problem pojawi się w lecie, gdy dostępne moce i u jednego i u drugiego wytwórcy są większe niż zapotrzebowanie.
Artykuł 116 był bardzo długo dyskutowany w trakcie prac parlamentarnych przez Ministerstwo Gospodarki wraz z branżowymi izbami, w szczególności z IGCP. Wiadomo, że przepisy będą skutkowały tym, że ktoś straci, a ktoś zyska - szukano jednak rozwiązania optymalnego. Ustawa o OZE faworyzuje ciepło z odpadów, bo to ciepło i tak powstanie. Piotr Czopek nie sądzi, by ITPO pokryły 100% zapotrzebowania na ciepło, bo zakłady te mają relatywnie małą moc i powstają w największych aglomeracjach. Rywalizacja będzie musiała nastąpić jedynie wówczas, gdy całe ciepło produkowane dla danego obszaru będzie odnawialne. Z punktu widzenia Ministerstwa Gospodarki nie powinno być żalu, że z rynku wypadnie jakieś źródło oparte na węglu - rynek będzie się w ten sposób bilansował. W przypadku, gdy rynek ciepła byłby 100% OZE w systemie, to produkcja powinna być obniżana proporcjonalnie do udziału. Artykuł 116 zawiera obostrzenia, które chronią odbiorców końcowych - chodzi o to, żeby powietrze było czyste, ale żeby obniżka nie odbywała się wyłącznie kosztem Kowalskiego, który nie będzie w stanie sprostać zwiększonym cenom.
Żebrowski zwraca uwagę na to, by patrzeć na spalarnie i na współpracę ze spalarnią nie przez pryzmat tego, że ma ona być centrum systemu ciepłowniczego, bo może to sprowadzić na manowce. Abstrahując od bezpieczeństwa systemu, układy cen rynkowych mogą sprawić, że spalarni w wybranych momentach będzie bardziej opłacało się pracować w trybie kondensacyjnym, a nie w pełnej kogeneracji.
Nad bezpieczeństwem i zbilansowaniem sieci ma czuwać operator. Nowe prawo chroni przed sytuacją, w której źródło odnawialne o mocy 10MW spowoduje nierentowność instalacji węglowej o mocy 50MW i ta instalacja będzie musiała zostać zamknięta.
Piotr Czopek przypomina, że instalacje termicznego przekształcania odpadów, które powstaną do końca roku będą mogły załapać się na wsparcie w postaci zielonych certyfikatów w zakresie 42%, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska. Jeżeli instalacje tego typu będą działać dopiero od stycznia 2016, to zgodnie z artykułem 39 ustawy o OZE należy zbadać, czy dana instalacja nie uzyska nadwsparcia. Nie może dojść do takiej sytuacji, w której instalacja uzyska zwrot na poziomie 30-40%. Jeżeli dotacje i przychody związane z odbiorem odpadów itp. będą wyższe niż dopuszczalna pomoc publiczna, to taka instalacja niestety nie skorzysta z systemu wsparcia dla OZE.
Ryszard Gajewski stwierdza, że głównym problemem na biomasowym rynku stanowi import, bo biomasa powinna być wykorzystywana lokalnie i należy to powtarzać jak mantrę. Tymczasem w Polsce wciąż bardzo duży wolumen biomasy stanowi biomasa importowana.
W zeszłym roku w Polsce z 13 mln ton biomasy, która została przekształcona na energię elektryczną, prawie 60% było spalone w dedykowanych kotłach, a reszta została wykorzystana poprzez współspalanie. Należy pamiętać, że to złe współspalanie dawno już się zakończyło, dziś jednostki współspalające dysponują dedykowanymi i nowoczesnymi liniami do podawania biomasy, przez co straty znane z dawnego współspalania już nie występują. Na 19 tys MWh wyprodukowanej energii elektrycznej połowa jest z biomasy, bo to najbardziej stabilne źródło OZE do wytwarzania energii elektrycznej.
Nie byłoby rynku biomasy, gdyby nie to złe, stare i proste współspalanie
Żebrowski dodaje, że złe współspalanie wynikło z tego, że od czegoś trzeba zacząć. Rynek biomasy w Polsce nie rozwinąłby się, gdyby nie to proste współspalanie, które nie wymagało wielu nakładów finansowych, nie generowało wielkiego ryzyka i dawało szansę na rozwój rynku, który osiągnął dziś duży rozmiar. To już oczywiście historia. W ocenie Żebrowskiego ustawa o OZE spowoduje brak opłacalności prostego współspalania od 1 stycznia 2016. W miksie energetycznym będziemy mieli instalacje biomasowe i dedykowane instalacje spalania wielopaliwowego, bo proste instalacje współspalania w związku z ograniczeniem wsparcia nie będą opłacalne. To krok w dobrą stronę. Ekspert reprezentujący EDF uważa, że nowy system wsparcia w formie aukcji redukuje wiele ryzyk i powoduje tak naprawdę, że stopy zwrotu będą z tego powodu niższe, co jest zgodne ze standardami ekonomii - im mniejsze ryzyko, tym można oczekiwać mniejszego zarobku.
Ryszard Gajewski zaakcentował, że wielkim sukcesem ustawy o OZE jest fakt, że udało się przeforsować trzeci system wsparcia, czyli wsparcie dla prosumentów. Ekspert stwierdził, że najbezpieczniejsze jest to, co jest rozproszone.
W ustawie o OZE brakuje realnego wsparcia dla biomasy do wykorzystania w celach wyłącznie ciepłowniczych - zaapelował Prof. dr hab. Andrzej Szlęk, Dyrektor Instytutu Techniki Cieplnej z Politechniki Śląskiej. Im mniejsza skala instalacji biomasowych, tym bardziej opłaca się wykorzystywać wspomniane paliwo w celach produkcji energii cieplnej niż elektrycznej. Energia odnawialna ma wyeliminować wykorzystanie wyczerpywalnych i emisyjnych paliw kopalnych, jest więc w zasadzie obojętne, czy paliwa kopalne zastąpimy biomasą w produkcji energii elektrycznej czy energii cieplnej. Wykorzystanie biomasy w celach ciepłowniczych wydaje się sensowniejszym wyborem, bo lokalna biomasa powinna być wykorzystywana lokalnie by uniknąć absurdów, z którymi mamy do czynienia - na Śląsk przyjeżdżają ciężarówki z biomasą, a w drugą stronę do rolników wyjeżdża węgiel, bo jest tańszy w użyciu indywidualnym.
Gmina Złoczew zadowolona z Ciepłowni biomasowej oddanej do użytku w zeszłym roku. Planowana jest rozbudowa systemu, bo produkcja jest efektywna!
W 2012 roku infrastruktura ciepłownicza była w stanie dalekim od zadowalającego. Z powodów technicznych miastu groziło wyłączenie miejskiej ciepłowni - stwierdził Wiktor Płóciennik, Kierownik Referatu Rozwoju, Spraw Komunalnych i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim w Złoczewie stwierdził, że w 2012 roku infrastruktura ciepłownicza była w stanie dalekim od zadowalającego. Z powodów technicznych miastu groziło wyłączenie miejskiej ciepłowni. Ze względu na zastane uwarunkowania konieczne było zdefiniowanie projektu tak, by jak najmniej obciążał on budżet gminy Złoczew i to było główną przyczyną, która pchnęła do zdecydowania się na użycie biomasy w celach ciepłowniczych.
Przy definiowaniu projektu zapadła decyzja o wymianie sieci cieplnej w całym mieście i budowa nowego źródła na biomasę o mocy około 2,8 MW. Problemem był stan budżetu gminy, jednak z pomocą przyszedł WFOŚiGW w Łodzi. Cały projekt kosztował ok. 9 mln złotych, gmina wyłożyła 20% tej kwoty (1,8 mln zł), reszta była dotowana.
Generalny projektant i wykonawca wyłoniony drogą przetargu zdecydował się na kotły Herz - 2*1MW + 800kW zasilane pelletem lub zrębką. Dodatkowo zainstalowano kolektory słoneczne służące do suszenia magazynowanej zrębki. Prace projektowe rozpoczęły się w marcu 2013 roku, zakończyły się w grudniu 2013. Pozwolenie na budowę udało się uzyskać w pierwszym kwartale 2014, kiedy wykonawca niezwłocznie przystąpił do budowy i cały proces zakończył się w październiku 2014 roku i możliwe było rozpoczęcie sezonu grzewczego pracą nowego systemu. Aktualnie planowana jest rozbudowa systemu o dodatkowy MW mocy cieplnej, gdyż widać, że zastosowane rozwiązania są efektywne. Eksploatacje prowadzi miejska spółka komunalna, w imieniu której Wiktor Płóciennik zaprosił zainteresowanych do odwiedzenia zakładu w Złoczewie.
Czy cyklony mogą rywalizować z droższymi od nich elektrofiltrami i filtrami workowymi?
Pedro Ribas Araújo, CEO firmy Advanced Cyclone Systems stwierdził, że ambicją prowadzonej przez niego firmy jest osiągnięcie całkowitego wychwytywania drobnych cząstek wyłącznie systemami cyklonów poprzez ciągłe inwestowanie w innowacyjne rozwiązania, a także prowadzenie ciągłych badań. Ekspert przedstawiając różnorakie wykresy komputerowych symulacji wykazał, że numerycznie zoptymalizowane cyklony (znane pod handlową nazwą Hurricane) oraz systemy ReCyclone® są sprzeczne z ogólnym myśleniem, że cyklony są nieefektywnym kolektorem pyłów.
Systemy cyklonów produkowane przez ACS są w stanie zastąpić filtry workowe w wielu wymagających procesach operacyjnych, które pozwalają spełnić wymogi Dyrektywy MCP i innych wymagających norm środowiskowych dla zakładów wykorzystujących różnego rodzaju paliwa stałe, w tym węgiel i biomasę. Oferowane przez firmę rozwiązania można porównać do elektrofiltrów i filtrów workowych, jednak koszt inwestycyjny i eksploatacyjnym jest znacznie niższy.
Prukcja energii w połączeniu z unicestwianiem odpadów jako filar zrównoważonego rozwoju miasta
"Nasza firma sprzedaje usługi unicestwiania odpadów. Za przyjęcie jednej tony odpadów zakład dostaje od 50 do 80 euro - jest to tzw. opłata na bramie i dzięki niej osiągamy około 1/3 zysków. To, co stanie się dalej z odpadem, pozostaje już w gestii zakładu" - powiedział Włodzimierz Winkler, główny energetyk ciepłowni w Uppsali należącej do firmy Vattenfall AB. Oczywiście dla zakładu jest również produkcja energii dla miasta, nie tylko dla gospodarstw domowych, gdyż zakład produkuje parę technologiczną, którą sprzedaje lokalnemu przemysłowi farmaceutycznemu.
Do Uppsali Vattenfall sprowadza ok. 120 tys. ton odpadów rocznie, gdyż opłaca się importować odpady wysokokaloryczne, np. brytyjskie. "Dzięki wysokokalorycznym odpadom urządzenia lepiej pracują i współczynnik przetwarzania odpadów na energię wzrasta" - mówi Winkler. Należy jednak pamiętać, że około 20% masy po odpadach zostaje po procesie spalenia i jest to produkt uboczny, który należy zdeponować na specjalnych składowiskach - wizja zero-odpadowego społeczeństwa jest więc na razie utopijna. Winkler poinformował, że część odpadów po spaleniu można wykorzystać jako wypełnienie przy budowie dużych fabryk i wówczas możliwe jest wynegocjowanie bezpłatnego pozbycia się niechcianych pozostałości. "Drugim paliwem wykorzystywanym w Uppsali jest torf, a popioły z torfu mają bardzo dobre parametry izolacyjno-stabilizujące, dzięki czemu na tych popiołach Vattenfall po prostu zarabia" - zauważa reprezentant Vattenfalla.
Aktualnie, by zredukować torf traktowany w Unii poniekąd jako paliwo kopalne (faza przejściowa między paliwem biomasowym a paliwem kopalnym), w Uppsali zbudowana zostania nowa ciepłownia opalana biomasą. Winkler zwraca uwagę na fakt, że lokalna działalność spółki Vattenfall musi mieć wysokie notowania i być zgodna z globalnym myśleniem koncernu działającego na międzynarodowym rynku.
Zrównoważony system energetyczny dla miasta Uppsala polega na szukaniu rozwiązań umożliwiających pracę spalarni przez cały rok, również w okresie letnim. Jednym z rozwiązań jest szukanie dodatkowego wykorzystania ciepła, w szczególności polegającej na przykład na zmniejszaniu zużycia energii elektrycznej w celu zwiększenia obciążenia termicznego. Jednym z pomysłów jest wyposażenie mieszkań w pralki zasilane gorącą wodą, by nie trzeba było podgrzewać tej wody elektrycznie. Ponadto by oszczędzić energię elektryczną zakład sprzedaje wyprodukowany z ciepła centralny chłód - biurowcom, szpitalom, halom produkcyjnym zakładów farmaceutycznym. Spalarnie powinny być zlokalizowane blisko przy sieci termicznej - przypomniał Winkler.
Ekspert stwierdził, że jeśli w Polsce miałoby zabraknąć komunalnych odpadów do spalania, to możliwe jest przecież dostosowanie części zakładów do spalania odpadów przemysłowych. Należy zauważyć, że bardziej dojrzałe rynki również borykają się z różnymi problemami związanymi z ekologiczną produkcją energii. Jedną z pomyłek, które dokonało racjonalne szwedzkie myślenie, było wybudowanie w 2005 roku spalarni, która nie umożliwiała generacji elektryczności. Zarząd firmy ograniczył środki inwestycyjne, gdyż w dobie taniej energii elektrycznej dokładnie 15 mln euro wydawało się nieracjonalne - decyzja była prosta. Dwa lata później okazało się, że powstała nowa ustawa z departamentu energetyki i ochrony środowiska, zgodnie z którą, nowe spalarnie powstałe po roku 2000 bez zainstalowanych mocy kogeneracyjnych, będą obciążone podatkiem za produkcję. Podatek ten dla zakładu w Uppsali wyniósł 6 mln euro rocznie. Inwestycja wybudowania obiektu zwróciłaby się zatem w niespełna 3 lata, zatem podjęta została decyzja o budowie - warunki były trudniejsze, bo przy zbudowanej wcześniej spalarni nie było już miejsca, więc generator i niskoprężna turbina musiały zostać zlokalizowane w miejscu starej elektrociepłowni. Nowy zakład nie jest rentowny, ale poprawia bilans termiczny - można przyjąć większą ilość odpadów, a 1/3 zysków zakładu pochodzi z opłat na bramie.
Najbardziej niebezpieczne są odpady z filtrów workowych i z elektrofiltrów - je również trzeba jakoś zagospodarować, podobnie jak popioły po spalaniu torfu, które w Uppsali udało się zredukować poprzez ograniczenie ilości torfu i zwiększając ilość spalania odpadów. Przedstawiciel zakładu w Uppsali poinformował, że kiedy torfowisko jest nieruszane istnieje emisja CO2, ale i pochłanianie, ale istotniejszym aspektem środowiskowym jest uwalnianie się metanu podczas żniw torfu, a metan jest ośmiokrotnie groźniejszy dla osłony ozonowej niż CO2.
Na koniec swojej prezentacji reprezentant Vattenfalla opowiedział o dwóch bardzo ważnych kwestiach ściśle związanych z potrzebami miasta - o walorach wizualnych poszczególnych zakładów, którym towarzyszą konkursy architektoniczne oraz bezpieczeństwie energetycznym, którego istotnym elementem są zakłady oparte na turbinie gazowej i opalane paliwem lotniczym.
Polskie inwestycje spalarniowe już wkrótce rozpoczną produkcję energii
"Spalarnie są ważnym ogniwem w zintegrowanej gospodarce odpadami, ale są również ważnym ogniwem w systemie energetycznym, bo dostarczają tanią energię" - powiedziała Marta Gurin z CEWEP (Confederation of European Waste-to-Energy Plants).
"Wszyscy przewidywali, że po wejściu ustawy o odpadach z 2013 roku ilość odpadów komunalnych wzrośnie, w Krakowie ilość odpadów maleje" - poinformował Jakub Bator, Członek Zarządu, Dyrektor ds. Rozwoju, Krakowski Holding Komunalny S.A. Ekspert wskazał, że dużym problemem dla inwestorów jest definicja recyklingu. Czy odzysk energii z odpadów możemy uznać za recykling? Póki co niestety nie możemy, ale być może te przepisy się zmienią - stwierdził Członek Zarządu KHK.
Gurin przypomniała, że w UE trwają aktualnie rozmowy nad zmianą dyrektyw dotyczących gospodarki odpadami, czyli tzw. pakietu Circular Economy (gospodarka o obiegu zamkniętym). Przedmiotem dyskusji o zintegrowaniu całej gospodarki w kontekście wyższych poziomów recyklingu. Zrezygnowano z propozycji, którą wcześniej zaproponowała komisja, gdyż 70% próg recyklingu jest niewykonalny - nawet dla krajów członkowskich najlepszych w recyklingu.
"Podstawową korzyścią, która ma być osiągnięta dzięki budowie spalarni, ma być wygaszenie składowisk" - mówi Bator. Reprezentant KHK dodał ponadto, że dzięki spalarni uda się wyprodukować mniej więcej tyle energii elektrycznej, żeby utrzymać ruch tramwajów w Krakowie. To oczywiste, że w porównaniu do zakładów EDF czy CEZ, spalarnia będzie produkować niewielką ilość energii, lecz głównym celem spalarni ma być pozbycie się odpadów.
Walenty Twardy reprezentujący konsorcjum odpowiedzialne za budowę spalarni w Koninie poinformował, że budowa zakładu jest już na finiszu i nie ma najmniejszego zagrożenia niedotrzymania terminu. Ekspert stwierdził, że zmorą systemu przetargów w Polsce jest kładzenie głównego nacisku na kryterium, którym jest cena. Niechętnie stosowane są inne wskaźniki. Przy inwestycjach powinno brać się pod uwagę aspekty techniczne i to właśnie rozmowa techniczna powinna rozstrzygać przetargi. Aspekty środowiskowe, efektywność energetyczna i nowoczesne rozwiązania technologiczne powinny być podstawą do rozstrzygnięcia przetargu.
Sektor ciepłowniczy stoi przed wyzwaniem dostosowania się do nowych standardów, które wyznaczyła dyrektywa IED. W Olsztynie analizowane były różne możliwości paliwowe na zasilenie nowego źródła, gdyż zapotrzebowanie ciepłownicze Olsztyna to ponad 2 mln GJ rocznie i ponad 150 km sieci. Analizy skupiały się wokół paliwa gazowego i biomasy, jednakże okazało się, że w Olsztynie są duże możliwości do zagospodarowania palnej frakcji odpadów komunalnych. W województwie Warmińsko-Mazurskim produkowane będzie ok. 85-90 tys. ton paliw alternatywnych (RDF), podjęto zatem decyzję, że warto połączyć potrzebę ciepłowniczą wraz z potrzebą zagospodarowania odpadów komunalnych - poinformowała Lidia Warnel, Prokurent i Kierownik Zespołu Projektowego, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Olsztynie. Przedstawicielka MPEC w Olsztynie dodała, że aktualnie prowadzony jest dialog konkurencyjny z pięcioma partnerami, gdyż przedsięwzięcie będzie realizowane w formule PPP. Do końca roku powinna zostać podjęta decyzja dotycząca biznesowego partnera prywatnego i podpisana umowa o partnerstwie publiczno prywatnym. Spalarnia powinna zostać wybudowana w 36 miesięcy, a w międzyczasie odbędzie się jeszcze w ramach tego samego projektu, modernizacja istniejącego zakładu Kortowo w celu dostosowania jej do nowych standardów emisyjnych. Zakończenie projektu planowane jest na 2020-2021 rok (deadline to 2022 rok).
Spalarnie odpadów buduje się na 20 a nawet na 50 lat, należy więc myśleć długoterminowo i stosować elastyczne technologię, zwłaszcza że średnia wartość kaloryczna odpadów na przestrzeni lat zmienia się - zwraca uwagę Barthélémy Fourment, Dyrektor ds. rozwoju, Tiru S.A. Ekspert poinformował, że jedna z paryskich spalarni, która przerabia 700 tys. ton odpadów rocznie, działa już od ponad 40 lat. Reprezentant Tiru sugeruje, że przyszły ewentualny import odpadów może nie być najlepszą drogą dla Polski, nacisk należy położyć na badania, dzięki którym można szacować przyszłe trendy dotyczące odpadów.
W Wielkiej Brytanii wdrożono kilka lat temu podatek 80 funtów za składowanie tony odpadów - skutecznie zachęca on do korzystania z lepszych form zagospodarowania odpadów. Fourment stwierdza, że Polska powinna wypracować długoterminową wizję, która przyniesie korzyści dla lokalnych społeczności i będzie dobrze dopasowana do krajowej sieci energetycznej. Oczywiście nie da się przewidzieć wszystkiego na 30-50 lat do przodu, ale można zawczasu myśleć o nowych-lokalnych konsumentach, którzy odbiorą np. parę o niższej temperaturze.
Energia z ITPO jako OZE
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 2 czerwca 2010 r. (rozporządzenie wykonawcze do ustawy o odpadach), wymagania potrzebne do zakwalifikowania energii odzyskanej z termicznego przekształcania odpadów jako energii z odnawialnego źródła energii, spalane muszą być zmieszane odpady komunalne. Między innymi IGCP zgłaszała postulaty, by rozszerzyć ten zapis i włączyć do katalogu również inne odpady - powiadomił Maciej Szambelańczyk, radca prawny, WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.
Aktualnie, aby energia z odpadów była traktowana jako odnawialna, spalane muszą być zmieszane odpady komunalne zawierające co najmniej jedną z frakcji biodegradowalnych (frakcję podsitową o granulacji 0 - 20 mm; odpady kuchenne pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, ogrodowe oraz z terenów zieleni; drewno; papier lub tekturę; tekstylia z włókien naturalnych; odpady wielomateriałowe, w tym odpady z utrzymania higieny; skórę). Wspomniane odpady, muszą pochodzić wyłącznie z obszarów, na których, zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, są selektywnie zbierane odpady przeznaczone do innych procesów odzysku, w tym do procesów recyklingu.
Zgodnie z aktualnym prawem, wartość ryczałtowa udziału energii chemicznej frakcji biodegradowalnych w energii chemicznej całej masy zmieszanych odpadów komunalnych kierowanych do termicznego przekształcania osiąga poziom 42 % całości energii odzyskanej w wyniku termicznego przekształcenia tych odpadów. Wspomniana wartość kwalifikuje część energii odzyskanej z termicznego przekształcenia zmieszanych odpadów komunalnych jako energię pozyskaną z odnawialnego źródła energii. Podczas swojego wystąpienia Szambelańczyk dokonał interpretacji kilku kontrowersyjnych zapisów w ustawie, jednak przyznał, że omówienie nowego prawa wymagałoby dedykowanego, całodziennego spotkania.
Badanie jakości biopaliw stałych i stałych paliw wtórnych
Analityka wszystkich paliw stałych jest mocno obwarowana standardami oraz normami, co ułatwia nam życie - stwierdziła Leokadia Róg, Kierownik Zakładu Oceny Jakości Paliw Stałych w Głównym Instytucie Górnictwa. Zawartość komponentów w stałych paliwach wtórnych jest praktycznie nie do wyznaczenia, a przed takim problemem staje analityk. Reprezentantka GIG przypomniała uczestnikom forum, że stałe paliwo wtórne jest paliwem wytworzonym z odpadów innych niż niebezpieczne w procesie przetwarzania i homogenizacji, w celu wykorzystania do odzysku energii, które musi spełniać wymagania techniczne klasyfikacji i specyfikacji wymienionych w normie PN-EN 15359:2012. Z kolei biopaliwo stałe (biomasa) to substancje pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, które ulegają biodegradacji, pochodzące z produktów, odpadów i pozostałości produkcji rolnej lub leśnej oraz przemysłu przetwarzającego ich produkty, a także części pozostałych odpadów, które ulegają biodegradacji i spełniające wymagania techniczne klasyfikacji i specyfikacji wymienionych w normie PN-EN ISO 17225.
Dr Róg stwierdza, że w przyszłości nie ominą nas badania RDF-ów, który jest uporządkowaną mieszanką, jednakże przedmiotem zainteresowania wszystkich laboratoriów badających paliwa stałe będą też mniej jednorodne paliwa wtórne. Wspomniane podmioty badające paliwa, powinny dostosować się do również do badań niejednorodnych paliw mających wartość opałową od 6 do 16 MJ/kg.
Na rynku związanym z energią z biomasy przemysł z mocami wytwórczymi spychany jest na margines
W 2011 roku firma Malteurop wygrała konkurs NFOŚiGW na zieloną inwestycję (GIS - Green Investment Scheme) decydując się na pobudowanie zakładowej elektrociepłowni na biomasę. Inwestycja została zrealizowana w grudniu 2013 r. Wartość projektu wyceniono na ok 30 mln PLN. Inwestorowi udało się uzyskać preferencyjną pożyczkę na kwotę 11,9 mln, a także dotację w wysokości 7,6 mln PLN. Malteurop ze względu na specyfikę produkcji (firma produkuje słód) jest przedsiębiorstwem potrzebującym energii termicznej przez cały rok, a różnica pomiędzy letnim i zimowym zapotrzebowaniem na ciepło wynosi 10% - poinformował Dariusz Tkaczyk, Prokurent, Malteurop Polska Sp. z o.o.
Ekspert zwrócił uwagę na absurd prawny, który dyskryminuje auto-producentów... by korzystać z dodatkowych profitów w postaci wsparcia, firma musiałaby przesłać całą energię i później ją odkupić.
Według prokurenta Malteurop biomasowe energetyczne inwestycje wydają się być bardzo opłacalne jako bazowe źródło ciepła dla przemysłu potrzebującego przez cały rok niskotemperaturowego ciepła. Być może Ministerstwo Gospodarki uznało, że efektywność tego rodzaju przedsięwzięć jest tak duża, że nie ma potrzeby dalszego wsparcia. Ekspert zwraca również uwagę na zbyt skomplikowany system wsparcia kogeneracji, który prowadzi do sytuacji, w których koszt obliczeń i audytów prowadzi do ekonomicznego absurdu.
Artykuł został przygotowany w oparciu o wykłady i materiały z czwartej edycji międzynarodowej konferencji "Forum of Biomass & Waste", które 15 kwietnia br. w Krakowie, zostało zorganizowane przez zespół CBE Polska.
Parterem generalnym wydarzenia była firma Turboden, a Partnerem strategicznym Advanced Cyclone Systems (ACS). W charakterze Dostawców branżowych na wydarzeniu prezentowały się firmy FUMAR i Ropa Polska - wyłączny przedstawiciel marki ALBACH w naszym kraju, a jako Wystawcy swoje oferty promowały: BMH Technology, Falubaz Polska, Lodge Cottrell, GH Intertech oraz International Flame Research Foundation (IFRF). Sponsorem przerwy kawowej była firma Standardkessel Baumgarte należąca do grupy JFE-Engineering.
Honorowy Patronat nad Forum objęli: Janusz Piechociński - Wicepremier i Minister Gospodarki, Marek Sawicki - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Marek Sowa - Marszałek Województwa Małopolskiego, Jacek Majchrowski - Prezydent Miasta Krakowa oraz Polska Izba Biomasy, Polska Izba Gospodarki Odpadami, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Recyklingu, Polskie Towarzystwo Biomasy, a także Konfederacja Lewiatan.
Symultaniczne tłumaczenie wydarzenia zapewniała firma Bireta sc.
Patronami medialnymi IV Forum of Biomass & Waste byli: portal wyborcza.biz, miesięcznik "Magazyn Biomasa", magazyn "Biznes & Ekologia", kwartalnik "Paliwa i Energetyka", magazyn gospodarczy "Fakty", portal oze.pl, portal ekonews.com.pl, portal gramwzielone.pl, portal infor.pl, portal portalenergia.pl, portal ioze.pl, portal elektryka.org, portal biznesalert.pl, portal srodowisko.abc.com.pl, portal elektroonline.pl, portal inzynieria.com, portal energiamax.pl oraz portal srodowisko.pl

References: art. 7
 art. 45
 art. 73
 art. 75
 art. 79
 art. 119
 art. 116
 art. 116
 art. 168
 art. 116