Source: https://jakwyjsczdlugow.pl/wzialem-pozyczki-stracilem-prace-strasza-wiezieniem/
Timestamp: 2018-12-15 05:03:45+00:00

Document:
﻿ Wziąłem pożyczki ALE straciłem pracę - bank STRASZY więzieniem? • JakwyjśćZdługów.pl
Jakwyjsczdlugow.pl » Wziąłem pożyczki ALE straciłem pracę – bank STRASZY więzieniem?
Posted by Redakcja portalu on 22/05/2018 0 Comments
Wziąłem pożyczki w Parabankach. Straciłem pracę. Zacząłem wysyłać do nich pisma, że miałem problemy ze zdrowiem i straciłem pracę. Teraz jeden z banków straszy mnie więzieniem z art. 288kk i 300kk.
Nie wiem za bardzo jakich sztuczek próbuje bank w którym masz niespłacony dług, ale art. 288 Kodeksu karnego mówi:
natomiast art. 300 Kodeksu karnego:
Sam fakt, że informowałeś swoich wierzycieli o tym, że straciłeś pracę i obecnie masz problemy finansowe, zasługuje na pochwałę. Niestety nie docenił tego gestu bank, w którym masz dług :/ a szkoda, bo wielu pożyczkobiorców i kredytobiorców, gdy tylko napotyka na trudności ze spłatą rat, po prostu postanawia nie odbierać ani telefonów ani korespondencji, to duży błąd.
Jeśli chodzi o art. 288 K.k. to nie wiedzę zastosowania tego paragrafu w sytuacji którą opisałeś, być może bankowi bardziej chodziło o art. 286 K.k.
Takie paragrafy najczęściej wysyłają banki i firmy pożyczkowe do swoich pożyczkobiorców, kiedy podejrzewają oni wyłudzenie kredytu czy pożyczki.
Jeśli jednak nie posługiwałeś się nieprawdziwymi dokumentami czy oświadczeniami, to nie powinieneś mieć tutaj żadnych obaw.
Jeśli natomiast chodzi o art. 300 K.k.
To sugeruje on tyle, że bank ma podstawy do tego, aby twierdzić, że ukrywasz lub uszczuplasz swój majątek i celowo działasz na szkodę banku, nie spłacając zaciągniętego długu.
Nie wiem co Ci doradzić, bo nie znam dokładnie całej sprawy, ale to wszystko dzieje się w złej kolejności :-). Bank powinien najpierw:
Zagrozić Ci wypowiedzeniem pożyczki/kredytu.
Wypowiedzieć umowę jeśli nie dokonasz spłaty rat.
Skierować sprawę do wewnętrznej lub zewnętrznej firmy windykacyjnej.
A następnie skierować sprawę do komornika.
Grożenie dłużnikowi paragrafami nic nie wnosi do sprawy, chyba, że bank w którym masz długi, stosuje taką formę „zastraszania” dłużnika. Ale skoro nie masz sobie nic do zarzucenia i pożyczka zaciągana była na prawdziwe dane i prawdziwe dokumenty, to nie ma czego się obawiać.
Wracając jeszcze do art. 300. Utrudnianie zaspokojenia wierzyciela. To może go dopiero użyć komornik, który stwierdzi, że wybitnie skutecznie uchylasz się od zaspokojenia wierzyciela.
Bank na tym etapie, nie może wytoczyć Ci sprawy sądowej. Tak jak pisałam, może wypowiedzieć Ci umowę pożyczki i nasłać na Ciebie windykację a później komornika.
Jakie by nie były okoliczności, którymi kierował się bank, powołując się na art 288 K.k i 300 K.k. to namawiam Cię, abyś solidnie przemyślał spłatę długów których kiedyś tam narobiłeś. Skontaktuj się z bankiem i zdeklaruj się do spłacenia pożyczki. To powinno ich nieco uspokoić, być może nawet bank, zaprosi Cię wtedy do podpisania ugody i będzie szansa na umorzenie odsetek?
Kredyt był brany na FIKCYJNE zaświadczenie o zarobkach – co teraz
Jakie są konsekwencje niespłacanie pożyczki? [krok po kroku
Więzienie za długi – kiedy dłużnikowi grozi odsiadka?! SPRAWDŹ!

References: art. 288
 art. 288
 art. 300
 art. 288
 art. 286
 art. 300
 art. 300