Source: https://polonus.forumoteka.pl/temat,1143,zd-sadu-ubecy-nie-musza-placic-za-znecanie-sie.html?p=3845
Timestamp: 2020-05-27 09:32:58+00:00

Document:
ARCHIWUM :: Zd. sądu ubecy nie muszą płacić za znęcanie się
Zd. sądu ubecy nie muszą płacić za znęcanie się
Wysłany: Pią Wrz 25, 2009 1:28 pm Temat postu: Zd. sądu ubecy nie muszą płacić za znęcanie się
Janusz Rożek nie dostanie 2 mln odszkodowania
Sprawa Janusza Rożka uległa przedawnieniu – zadecydował dziś lubelski Sąd Okręgowy. Oznacza to, że opozycjonista nie dostanie 2 mln zł odszkodowania, o które walczył za represje sprzed lat.
Według sądu roszczenia opozycjonisty przedawniły się w 1999 roku. 87-letni Janusz Rożek nie może więc zabiegać dłużej o odszkodowanie.
Przypomnijmy, że w latach siedemdziesiątych Rożek stworzył w Milejowie niezależny ruch chłopski, za co spotkały go represje ze strony milicji i SB. W 1978 roku Rożek został brutalnie pobity przez milicjanta Józefa R. i funkcjonariusza SB, Zdzisława H., którzy zostali za to ukarani dwa lata temu.
http://www.mmlublin.pl/6932/2009/2/19/janusz-rozek-nie-dostanie--mln-odszkodowania?category=news
O co chodziło? Za co Janusz Rożek domagał sie odszkodowania? Wyjaśnienie można znaleźć na stronach IPN:
Komunikat Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Lublinie dot. śledztwa (sygn. akt S 35 / 05 / Zk)
Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Lublinie, przeprowadził śledztwo przeciwko Józefowi Rafalczykowi i Zdzisławowi H., podejrzanym o to, że dnia 30 października 1978 roku, w Milejowie, województwa lubelskiego, Józef Rafalczyk, jako komendant Posterunku Milicji Obywatelskiej w Milejowie w stopniu sierżanta i Zdzisław H., funkcjonariusz Wydziału II Służby Bezpieczeństwa Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Lublinie w stopniu kapitana, przekraczając swoje uprawnienia, działając wspólnie i w porozumieniu na szkodę dobra prywatnego, bez żadnych podstaw faktycznych i prawnych pozbawili wolności Janusza Rożka w ten sposób, że zatrzymali go, doprowadzili i osadzili w pomieszczeniach Posterunku Milicji Obywatelskiej w Milejowie, a następnie wzięli udział w pobiciu Janusza Rożka zadając pokrzywdzonemu uderzenia pięściami po twarzy i głowie, który doznał wskutek tego obrażeń w postaci obrzęku oczu, podbiegnięć krwawych w obrębie spojówek gałkowych obu oczu, licznych podbiegnięć krwawych na policzku lewym oraz w okolicy skroniowej, które spowodowały naruszenie czynności narządu ciała pokrzywdzonego trwające nie dłużej niż 7 dni, przy czym czyn ten miał charakter poważnego prześladowania Janusza Rożka z powodu jego przynależności do Tymczasowego Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej, stanowiącego grupę polityczną, tj. o przestępstwo z art. 189 § 2 kk, art. 157 § 2 kk i art. 231 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o IPN – KŚZpNP ( Dz. U. Nr. 155 poz. 1016 z późn. zm. ).
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy ustalono, iż po założeniu Komitetu Obrony Robotników w 1976 roku, Janusz Rożek podjął inicjatywę zorganizowania niezależnego ruchu chłopskiego na terenie województwa lubelskiego. Nawiązał kontakty z działaczami ruchu niepodległościowego, brał udział w organizowanych przez nich spotkaniach. Jednocześnie rozpoczął działalność na terenie wsi. Zapraszał rolników do miejsca swego zamieszkania, kolportował wśród nich broszurki, ulotki, prasę i wydawnictwa bezdebitowe, zawierające treści krytyczne wobec władz PRL, inspirował dyskusje. Propagował informacje o dążeniu władz komunistycznych do kolektywizacji wsi, co było widoczne w preferencjach stwarzanych przez władze spółdzielniom produkcyjnym i państwowym gospodarstwom rolnym , poprzez udzielanie im niskoprocentowych kredytów, często umarzanych, przyznawanie pierwszeństwa w kupnie maszyn rolniczych i ich przydziale, we wprowadzaniu warunku wyzbycia się ziemi w zamian za rentę i emeryturę. Zebrania rolników w mieszkaniu Janusza Rożka w Górnem, zapoczątkowały organizowanie podobnych spotkań w innych miejscowościach województwa lubelskiego, m. in. w Kajetanówce, Ostrów-ku, Maryniowie, Wólce Łańcuchowskiej. Działalność ta doprowadziła do powstania niezależnego ruchu chłopskiego na tym terenie. Zaczęto wysuwać wobec władz komunistycznych pierwsze, radykalne postu-laty, m. in. o transmitowanie Mszy Św. w radio i telewizji.
W reakcji na tę działalność opozycyjnych działaczy chłopskich, władze bezpieczeństwa najpierw stosowały metody tzw. perswazji, próbując „wytłumaczyć” Januszowi Rożkowi, rzekomą „nieopłacalność” takiego postępowania. Przeciwnie jednak do zamierzeń władz następowała eskalacja działalności niepodległościowej rolników. Na organizowane przez Janusza Rożka zebrania przyjeżdżali działacze opozycji politycznej, m. in.. Leszek Moczulski, Bogumił Studziński, Henryk Bąk, Henryk Wujec, Jan Józef Lipski, Wiesław Kęcik, Ludwik Dorn, Anna Bojar, Marian Piłka., którzy udzielali rolnikom szerokiej pomocy w ich działalności. Bieżący kontakt z działaczami ruchu chłopskiego utrzymywał Jacek Kuroń, który przekazywał relacje o działaniach Janusza Rożka i skupionych wokół niego działaczy chłopskich oraz o stosowanych wobec nich represjach, do Radia Wolna Europa.
W dniu 30 lipca 1978 r., w Ostrówku, powołano Tymczasowy Komitet Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej. Wybrano przedstawicieli Komitetu, których upoważniono do prowadzenia rozmów z władzami komunistycznymi na temat rozwiązania problemów rolników indywidualnych. Tym razem inicjatywa ta spotkała się ze zdecydowaną reakcją władz. Po tygodniu teren miejscowości, w których rozwijał się niezależny ruch chłopski, został spacyfikowany przez zmotoryzowane oddziały MO i ORMO. Obstawiono ważniejsze drogi, skrzyżowania, obiekty. Zatrzymywano i przeszukiwano samochody. Dokonywano masowych przeszukań pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych wytypowanych rolników, wielokrotnie dokonywa-no ich bezprawnych, tzw. prewencyjnych, zatrzymań. W okresie jesieni 1978 roku, założyciel ruchu, Janusz Rożek, jak zeznał, zatrzymywany był przez SB i MO łącznie około 15 razy.
W dniu 30 października 1978 roku, około południa, kiedy Janusz Rożek załatwiał swoje sprawy w Banku Spółdzielczym w Milejowie, do jego pomieszczeń wszedł komendant Posterunku MO w Milejowie, sierż. Józef Rafalczyk i funkcjonariusz Wydziału II Służby Bezpieczeńtwa Komendy Wojewódzkiej MO w Lublinie, kpt. Zdzisław H. Najpierw J. Rafalczyk udał się do gabinetu dyrektora banku a Z. Honory obserwował J.Rożka. Po pewnym czasie, po opuszczeniu gabinetu dyrektora banku, J. Rafalczyk i Zdzisław H. podeszli do J. Rożka, chwycili go pod ręce i ciągnąc go, doprowadzili do pomieszczeń Posterunku MO w Milejowie.
Po wprowadzeniu do jednego z pomieszczeń posterunku, J. Rafalczyk i Zdzisław H. zaczęli bić J. Rożka, zadając mu uderzenia pięściami po twarzy i głowie. W pewnym momencie drzwi od tego pomieszczenia otworzył jeden z funkcjonariuszy SB, który przyszedł do posterunku. Jego interwencja zapobiegła dalszemu zadawaniu uderzeń przez podejrzanych, pokrzywdzonemu, który w tym czasie znajdował się już w stanie nieprzytomności. J. Rożek został następnie zaciągnięty przez J. Rafalczyka i Zdzisława H. do toalety, gdzie obmyto go z krwi a następnie posadzono na ławce, na korytarzu. W godzinach popołudniowych tego samego dnia, J. Rożek został zwolniony. Zatrzymanie go i osadzenie w pomieszczeniach Posterunku MO nastąpiło bez żadnego powodu i miało charakter działania represyjnego w stosunku do jego osoby w związku z prowadzoną przez niego działalnością niepodległościową. Było jednym z całej serii zatrzymań pokrzywdzonego w tamtym okresie.
Jak wynika z protokołu badania sądowo – lekarskiego Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej AM w Lublinie, J. Rożek doznał w następstwie pobicia obrażeń ciała w postaci obrzęku oczu, podbiegnięć krwawych w obrębie spojówek gałkowych obu oczu, licznych podbiegnięć krwawych na policzku lewym oraz w okolicy skroniowej, które spowodowały naruszenie czynności narządu ciała pokrzywdzonego trwające nie dłużej niż 7 dni.
Podejrzany Józef Rafalczyk przesłuchany w charakterze podejrzanego, nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. W złożonych wyjaśnieniach potwierdził fakt zatrzymania Janusza Rożka w pomieszczeniach Posterunku MO w Milejowie, jednakże, jak wskazał, nastąpiło to na polecenie jego przełożonych lub prokuratora. Stwierdził, iż powodem zatrzymania było „wykrzykiwanie jakichś haseł antypaństwowych i rozdawanie ulotek” przez Janusza Rożka.
Podejrzany wyjaśnił ponadto, iż do MO wstąpił w 1972 roku. Po trzech latach służby został mianowany komendantem posterunku MO w Milejowie. W 1982 roku przeszedł do Służby Bezpieczeństwa, w której strukturach był funkcjonariuszem wydziału IV Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Lublinie.
Podejrzany Józef Rafalczyk, w stosunku do którego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji, nie stawił się na wezwanie do OKŚZpNP w Lublinie, wyznaczone na 6 czerwca br. W wyniku podjętych czynności ustalono, że opuścił on swoje miejsce zamieszkania udając się w nieznanym kie-runku, ukrywając się przed organami ściganiami.
Sąd Rejonowy w Lublinie, na wniosek prokuratora OKŚZpNP w Lublinie, zastosował w dniu 9 czerwca 2005 r. wobec podejrzanego Józefa Rafalczyka, środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 14 dni od dnia jego zatrzymania.
W dniu 10 czerwca 2005 r. wydano w stosunku do podejrzanego Józefa Rafalczyka list gończy, który został przesłany do jednostek Policji na terenie kraju. Wskazany list gończy i odrębny w tym zakresie aneks, przedstawia się jako załączniki do niniejszego komunikatu.
Śledztwo w części przeciwko Józefowi Rafalczykowi , wobec niemożności przeprowadzenia z jego udziałem czynności procesowych, wyłączono do odrębnego postępowania.
Postępowanie przygotowawcze w części przeciwko Zdzisławowi H. zostało ukończone. Aktualnie sporządzany jest w tym zakresie akt oskarżenia, który w bieżącym tygodniu zostanie złożony w Sądzie Rejonowym w Lublinie.
(-) Andrzej Witkowski
- w/w aneks do nin. komunikatu z dnia 21.06. 2005 r.,
- w/w „List gończy” z dnia 21.06.2005 r.,
http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/100/Komunikat_Oddzialowej_Komisji_Scigania_Zbrodni_przeciwko_Narodowi_Polskiemu_Lubl.html
Dla osób nie znających prawa cywilnego wyjaśniam, że zarzut przedawnienia nie musi być uwzględniony przez sąd, gdyby sąd uznał, że podniesienie tego zarzutu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Przypominam też, że Janusz Rożek był związany z Konfederacją Polski Niepodległej i brał udział w uroczystościach jubileuszowych KPN w Lublinie 15 sierpnia br. Szczegóły (w tym wspomnienia Janusza Rożka) w innym wątku na POLONUSie - http://www.polonus.mojeforum.net/temat-vt95.html?postdays=0&postorder=asc&start=15
Wysłany: Sro Maj 27, 2020 10:32 am Temat postu: Może Cię zaciekawi...

References: art. 189
 art. 157
 art. 231
 art. 11
 art. 2
 art. 3