Source: https://czasopismo.legeartis.org/2016/04/obowiazkowe-informacje-stronie-internetowej-spolki.html?shared=email&msg=fail
Timestamp: 2018-09-20 02:41:59+00:00

Document:
Obowiązkowe informacje na stronie internetowej spółki
spółki, usługi elektroniczne, wykroczenie
Obowiązkowe informacje na stronie internetowej spółki (i inne obowiązki informacyjne przedsiębiorców)
by Olgierd Rudak • 18 kwietnia 2016 • 10 komentarzy
A skoro jakiś czas temu było o odpowiedzialności członków zarządu spółki z art. 594 ksh, to dziś czas chyba na kilka zdań o odpowiedzialności z art. 595 par. 1 ksh — czyli grzywnie, którą sąd rejestrowy może nałożyć na członków zarządu spółki z o.o. (oraz akcyjnej, ale przecież nie tylko) za brak obowiązkowych informacji na stronie internetowej spółki.
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 206 par. 1 ksh treść strony internetowej spółki, a także pism i zamówień handlowych powinna obejmować przynajmniej: firmę, siedzibę i adres spółki, oznaczenie sądu i numer KRS, numer NIP oraz wysokość kapitału zakładowego (w przypadku spółki akcyjnej przepisem tym jest art. 374 ksh) — a wszystko to pod rygorem grzywny do 5 tys. złotych (nakładanej, jako się rzekło, przez wydziały KRS).
z kodeksu spółek handlowych:
art. 206 § 1. Pisma i zamówienia handlowe składane przez spółkę w formie papierowej i elektronicznej, a także informacje na stronach internetowych spółki, powinny zawierać:
art. 595 § 1. Kto, będąc członkiem zarządu spółki kapitałowej, dopuszcza do tego, że pisma i zamówienia handlowe oraz informacje, o których mowa w art. 206 § 1 i art. 374 § 1, nie zawierają danych określonych w tych przepisach albo będąc komplementariuszem spółki komandytowo-akcyjnej uprawnionym do reprezentowania spółki dopuszcza do tego, że pisma i zamówienia handlowe oraz informacje, o których mowa w art. 127 § 5, nie zawierają danych określonych w tym przepisie
— podlega grzywnie do 5.000 złotych.
Przy okazji wspomnieć warto, że podobne obowiązki w zakresie informowania dotyczą przedsiębiorców — bez względu na formę prawną prowadzonej działalności — prowadzących m.in. sklepy internetowe. Tu jednak zakres informacji jest nieco mniejszy, bezpośredniej sankcji karnej nie ma, ale można zarobić i coś z nieuczciwych praktyk rynkowych (o czym więcej poniżej), i z art. 24 UoOKiK (por. postanowienie SN z 15 października 2014 r., III SK 4/14).
art. 21 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej:
A skoro jesteśmy przy sprzedaży, to nie można zapomnieć o ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, która za praktykę taką uznaje m.in. wprowadzające w błąd zaniechanie przy propozycji nabycia produktu przez przedsiębiorcę — mówiąc wprost: jeśli przedsiębiorca nie przedstawi się i nie poda swojego adresu.
art. 6 ust. 4 pkt 2 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym:
W przypadku propozycji nabycia produktu, za istotne informacje, o których mowa w ust. 1, uznaje się w szczególności: (…)
2) imię, nazwisko (nazwę) i adres przedsiębiorcy (siedzibę) oraz przedsiębiorcy, na którego rzecz działa.
Osobnym przypadkiem jest wymóg podania przez każdego usługodawcę świadczącego usługi drogą elektroniczną („w sposób wyraźny, jednoznaczny i bezpośrednio dostępny”) szeregu podstawowych informacji. W zależności od statusu prawnego usługodawcy zestaw danych jest różny (polecam cały art. 5 UoŚUDE) — natomiast warto pamiętać, że niewykonanie obowiązku podania informacji w serwisie — w tym podanie danych nieprawdziwych lub niepełnych — wiąże się z sankcją w postaci grzywny do 5 tys. złotych (i takie zaniedbanie jest już wykroczeniem, art. 23 UoŚUDE).
2) imię, nazwisko, miejsce zamieszkania i adres albo nazwę lub firmę oraz siedzibę i adres. (…)
Słowem: zamawiając stronę firmową pamiętajcie nie tylko o jej atrakcyjności (która jest pojęciem względnym, bo mody się zmieniają…), responsywności, etc. — pamiętajcie też, że obowiązkowe informacje na stronie internetowej spółki to nie tylko dowód, że poważnie traktujecie przejrzystość w biznesie, ale oszczędzacie sobie potencjalnych kłopotów (chociaż przyznam, że o zastosowaniu sankcji z art. 595 ksh w życiu nie słyszałem).
Tags: art. 206 ksh art. 23 UoŚUDE art. 5 UoŚUDE art. 595 ksh firma konsument KRS przedsiębiorstwo sprzedaż
← Obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika po alkoholu
Śmierć Jolanty Brzeskiej i proces o mural na ścianie kamienicy →
10 comments for “Obowiązkowe informacje na stronie internetowej spółki (i inne obowiązki informacyjne przedsiębiorców)”
19 kwietnia 2016 at 07:50
A o tym jak wiele spółek działających w tej czy innej formie ma gdzie zapisy ustaw nie trzeba daleko i długo szukać. To, że w spółkach cywilnych i jawnych zdarza się zobaczyć jedynie fantazyjną część firmy, to wręcz powszechne, to, że sp. zło nie podają na swoich stronach żadnych danych to też dość powszechne. I jak się pytam: gdzie są sędziowie z KRS?! Gdzie to pilnowanie?! Gdzie karanie?!
19 kwietnia 2016 at 10:36
Aczkolwiek znów wezmę w obronę drobnych przedsiębiorców — tych regulacji jest tak dużo, że… czasem nawet same urzędy stosujące prawo się mylą ;-)
19 kwietnia 2016 at 14:05
Już samo UoSDG i KSH mówi wystarczająca, IMHO. Ale znów, moja perspektywa jest jak jest.
Każda ustawa jest jasna :) a jednak są apelacje, które się wygrywa, i takie, które się przegrywa ;-)
Ale wygrywa na faktach czy na literze; na tym, że sąd nie przeprowadził postępowania dowodowego; zastosował niewłaściwy przepisy do danego stanu faktycznego; etc. Nie twierdzę, też, że każda ustawa jest jasna, bo jak to już wcześniej ustaliliśmy, jest wiele aktów prawnych, które są dla specjalistów z danej branży. Pointa jest taka, że choć wiem i mogę przez to zrozumieć, że przepisów jest całą chmara, to nie do końca rozumiem tłumaczenie, bo nie wiedziałem, gdy mowa o pewnych podstawowych aktach dotyczących zasad prowadzenia działalności (USDG i KSH; i to bez wdawania się w szczegóły dot. samego KSH odnośnie szczegółów dot. danego rodzaju spółki).
Informacje o ciastecztach też są obowiązkowe i jak to wyglada w praktyce?
21 kwietnia 2016 at 12:38
W praktyce jest to chyba największa uciążliwość związana z przeglądaniem internetu :)
22 kwietnia 2016 at 09:53
To na pewno :) ale mi chodzi o to jak egzekwowane jest prawo. Po co stanowić przepisy, do których (prawie) nikt się nie stosuje? A może właśnie o to chodzi. Zawsze potem można do kogoś się przyczepić. Powód (ciasteczka, UoDO) zawsze się znajdzie.
Niedawno np. czytałem o kodach PNA Poczty Polskiej. Na stronie PP pisze, że żadna część spisu kodów pocztowych nie może być użyta do innej publikacji ani przechowywana
w żadnej bazie bez zgody PP. Tymczasem są dziesiątki stron z wyszukiwarkami kodów pocztwych, tysiace baz (w tym urzędowe) mają zaimplementowane kody pocztowe. Wątpię czy choć ułamek z nich ma oficjalna zgodę PP.
22 kwietnia 2016 at 10:00
No cóż, to, że jeszcze nikt nie dostał sankcji za nieprawidłową informację, nie oznacza, że nikt nie dostanie — wisi to jak miecz Damoklesa nad (prawie) każdym ;-)
28 kwietnia 2016 at 08:19
No tak, tylko, że ja nikomu niczego nie zazdroszę. Chcę tylko żeby było normalnie (przejżyście) :)

References: art. 594
 art. 595
 art. 206
 art. 374

art. 206

art. 595
 art. 206
 art. 374
 art. 127
 art. 24

art. 21

art. 6
 art. 5
 art. 23
 art. 595
 art. 206
 art. 23
 art. 5
 art. 595