Source: http://kekusz.pl/2017/10/rzeczpospolita-opresyjna-uklad-czyli-jak-zbigniew-ziobro-broni-sedzi-beaty-stoj-i-ferajny-pod-jej-ochrona-a-jego-obronila-sedzia-k-rutkowska-giwojno/
Timestamp: 2017-11-19 08:56:13+00:00

Document:
Rzeczpospolita opresyjna – układ, czyli jak Zbigniew Ziobro broni sędzi Beaty Stój i ferajny pod jej ochroną, a jego obroniła sędzia K. Rutkowska-Giwojno – Polskie prawo czy polskie prawie
„Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro: Największy pracuś”
Źródło: „Filary rządu – Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro”, Fakt, 16.11.2016, s. 2 – Załącznik 1
„Prawo nie może ustępować przed bezprawiem.”
Zbigniew Ziobro, Sejm Rzec zypospolitej Polskiej, 25 października 2017 r.
Postanowiłem, że wysłanym w piątek rozbawię nim Państwa, wprawiając Państwa na weekend w dobry humor.
Nie tyle nawet ja, co sędziowie, których zachowania ja li tylko opisuję, przedstawiciele kasty, o której jedna z jej członkiń nie wstydziła się powiedzieć:
Zaprezentuję Państwu układ: sędzię Beatę Stój z Dębicy i sędzię Katarzynę Rutkowską-Giwojno z Warszawy, oraz ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.
Układ, znaczy jedność tych „elementów” na tym polega, że minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro broni sędzi Beaty Stój, a reformatora sądownictwa Zbigniewa Ziobrę broni sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno.
O ile lider projektu „dobra zmiana PiS”, w resorcie sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma dla posłów w Sejmie – oraz dla Polaków oglądających go w telewizji – opowieść o tym, że „prawo nie może ustępować przed bezprawiem”, to „reality show” w jego resorcie na tym polega, że on sam ustępuje sędzi psychopatce Beacie Stój, a jego z kolei przed moim zarzutem chronienia sędzi psychopatki broni sędzia ignorantka, rzadki okaz tumana Katarzyna Rutkowska-Giwojno.
Zaprezentuję Państwu kogo wyznaczono do obrony przed moim zarzutem Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Tym z Państwa, którzy przeczytacie niniejszego e-mail’a do końca – o co uprzejmie proszę – gwarantuję, że mocno się pośmiejecie.
Mnóstwo poznałem od 1997 roku tumanów ubierających się do pracy w sędziowskie togi, ale SSR Katarzyna Rutkowska-Giwojno bezmyślnością pobiła wszystkich. Wydała zarządzenie zawiadomienia mnie przez Sekretariat Sądu, że zaakceptowała… pozbawienie jej przez jakiegoś intruza możności korzystania z przypisanych każdemu sędziemu przez Konstytucję:
niezawisłości,
w sprawie z mojego zawiadomienia przeciwko ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze.
Tym bardziej się Państwo uśmiejecie, że mi:
z upoważnienia prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie SSO Joanny Bitner sędzia Wizytator ds. Karnych tego Sądu Joanna Grabowska udzieliła pouczenia pismem z dnia 13 października 2017 r. /Załącznik 6/ pouczenia w zakresie wymogu respektowania sędziowskiej niezawisłości,
pismem z dnia 19 października 2017 r. /Załącznik 7/ podwładna Zbigniewa Ziobry, prokurator Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Anna Kolińska-Śnieg udzieliła pouczenia, żeby wyrażanie przeze mnie ocen i opinii w mojej korespondencji nie wykraczało poza… przepisy obowiązującego prawa.
Na wypadek, gdyby któryś z prokuratorów Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry przeczytał i niniejszego e-mail’a, a prokurator Anna Kolińska-Śnieg zamierzała mi udzielić kolejnego pouczenia w kwestii – Załącznik x: „wyrażania ocen i opinii”, przedstawiam najkrótsze z możliwych jego – e-mail’a – streszczenie: „psychopatki broni „kundel”, „śmieć”, a „kundla” broni ignorantka i tuman, rzadko bezmyślny.
psychopatka – sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój,
„kundel”, „śmieć” – pupil Jarosława Kaczyńskiego, minister sprawiedliwości prokurator generalny w okresie od 31.10.2005 do 16.11.2007 i obecnie Zbigniew Ziobro,
ignorantka i tuman rzadko bezmyślny – sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział KarnyKatarzyna Rutkowska-Giwojno.
Układ: „psychopatka – „kundel”, „śmieć” – ignorantka, tuman rzadko bezmyślny” – z takim funkcjonuje skutkiem, że:
jak mnie poinformowała prezes Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój pismem z dnia 24 października 2016 r. – Załącznik 10: „Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ A-0300-18/16 Dębica, dnia 24 października 2016 r. Pan Zbigniew Kękuś W odpowiedzi na Pana wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 10 października 2016 r. podaję wysokość wynagrodzenia brutto:
wymiar sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej „reformuje”, znaczy tworzy swoją własną mafię prawniczo-urzędniczą, ochraniając razem z nimi degeneratów w prokuratorskich i sędziowskich togach pupil Jarosława Kaczyńskiego Zbigniew Ziobro.
ja wyrugowany w rynku pracy przez skazujący mnie, niesłuszny wyrok sędziego Tomasza Kuczmy z 18 grudnia 2007 r. nie mogę na niego wrócić, bo mi sędzia Beata Stój postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. po raz drugi przypisała czyny, które popełniły inne niż ja osoby, a z których jeden nigdy nie był i nie jest przestępstwem,
Ufam, że po przeczytaniu niniejszego e-mail’a podzielicie Panstwo moją obawę, że zanim mnie ostatecznie Zbigniew Ziobro głodem weźmie – 10 lat temu dopomagając moim prześladowcom w wyrugowaniu mnie z rynku pracy, a teraz uniemożliwiając mi razem z nimi powrót nań – ja… mogę ze śmiechu umrzeć.
Celem zapobieżenia umieszczenia mnie – dla mojego dobra oczywiście… – w szpitalu psychiatrycznym, bo piszę, że mi grozi śmierć głodowa, informuję, że póki co daję sobie radę. I czekam cierpliwie… Na działanie „kundla”, „śmiecia” Z. Ziobry z menażerii Żyda cwanego moralnego karła Jarosława Kaczyńskiego, zgodne ich obydwóch deklaracjami, w tym tego drugiego:
Może, może… Ba, jest tak. Za przyczyną m.in. Zbigniewa Ziobry.
Zacytowana wyżej sędzia I. Kamińska należy do całkiem sporej grupy mocno nabzdyczonych megalomanów wśród funkcjonariuszy w służbie publicznej, którzy przed tym zanim przystąpią do świadczenia nam usług przebierają się w sędziowskie togi.
Najwyższy rangą członek kasty „zupełnie nadzwyczajnej kasty ludzi”, prof. dr hab. Andrzej Zoll, były prezes sądu konstytucyjnego, Trybunału Konstytucyjnegoprzyrównał w zeszłym roku krzywdę wyrządzaną, jego zdaniem, sędziom przez Jarosława Kaczyńskiego do… męki Pańskiej:
o potrzebie kontroli społecznej nad Sądem Najwyższym. Chciałbym nawiązać… Może to przemówi do Pana Kaczyńskiego. Był kiedyś taki proces, w którym lud krzyczał „Ukrzyżuj Go”.”
Prawda, że idiota z profesora Andrzeja Zolla. Wyjaśniam:
Oni – Andrzej Zoll i Jarosław Kaczyński – mocno się nie lubią i A. Zoll zrewanżował się najpewniej J. Kaczyńskiemu za jego o nim opinię z 2005 roku, nad którą jeszcze kilka lat później łkała Ewa Milewicz na łamach „Gazety Wyborczej” Aarona Szechtera /Adam Michnik/:
Źródło: Ewa Milewicz, „Inteligenci PiS, czyli głową w mur”, Gazeta Wyborcza, 3 marca 2008 r., s. 2
Co z punktu widzenia Polaka nie-Żyda najważniejsze, to że jakby nie „żarli się” ze sobą od lat dwaj Żydzi z dwóch różnych frakcji, Jarosław Kaczyński /frakcja US’rael/ i Andrzej Zoll /frakcja Żydzi po- i pro-niemieccy/, to goj – jak ja – jest ich wspólnym wrogiem i niszczą go wspólnie z taką samą zajadłością, bezwzględnością, okrucieństwem. Wspierają się w dziele niszczenia. Pomagają sobie. W moim przypadku Jarosław Kaczyński służył wsparciem Andrzejowi Zollowi, tchórzowi i obrzydliwemu oportuniście. Przede wszystkim wszak sadyście, zwyrodnialcowi, kłamcy. Po prostu barbarzyńcy.
Prof. dr hab. Andrzej Zoll nie powinien uczestniczyć w dyskusji o „prześladowaniu” sędziów, bo sam od 11 lat chroniony tak przez sędziów, jak i w latach 2005 – 2007 i obecnie ponownie ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę jest pierwszym wśród beneficjentów patologii trawiącej system prawny.
Pierwszym, bo jako rzecznik praw obywatelskich – a wcześniej prezes Trybunału Konstytucyjnego oraz przewodniczący Rady Legislacyjnej przy prezesie Rady Ministrów – obciążył mnie zeznaniami i uczynił przestępcą w sprawie, w której na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan byłem ścigany przez 11 lat za „przestępstwo”, które według jego samego nauczania za pośrednictwem kolejnych edycji wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego nigdy nie był przestępstwem, a którego popełnienie dwukrotnie przypisali mi sędziowie Sądu Rejonowego w Dębicy:
sędzia Beata Stój prawomocnym postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r., wydanym po uchyleniu na moją korzyść przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 września 2010 r. niesłusznego wyroku z 18.12.2007 r.
Więcej na temat „krzywd”, które wyrządzać miałem uważającemu się za krzywdzonego przeze mnie prof. dr. hab. Andrzeja Zolla – a także okoliczności ich przeze mnie „wyrządzania” – oraz uznanemu za pokrzywdzonego przeze mnie przez:
prokuratorów Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, referenta w sprawie przeciwko mnie Radosławę Ridan oraz nadzorujących prowadzone przez nią postępowanie prokuratorów funkcyjnych tej Prokuratury, Lidię Jaryczkowską, Piotra Kosmatego, Krystynę Kowalczyk i Edytę Kuśnierz, a także prokuratora rejonowego w Dębicy Jacka Żaka i – po uchyleniu skazującego mnie wyroku z 18.12.2007 r. – prokurator Ewę Sachę z Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód i prokuratora Bernarda Brucha z Prokuratury Rejonowej w Dębicy,
sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmę i Beatę Stój,
chroniących niesłusznie skazującego mnie za „przestępstwo”, które nigdy nie było przestępstwem wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r.:
prokuratorów generalnych: Zbigniewa Ćwiąkalskiego, Andrzeja Czumę, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Andrzeja Seremeta,
rzeczników praw obywatelskich: Janusza Kochanowskiego, Irenę Lipowicz, Adama Bodnara
znajdziecie Państwo w materiałach zamieszczonych na stronie www.kekusz.pl.
Wyżej wymienieni byli w służbie nie tylko RPO Andrzeja Zolla, ale także jego małżonki, adwokat Wiesławy Zoll oraz:
sędzin Sądu Okręgowego w Krakowie: SSO Maja Rymar /była Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie/ SSO Ewa Hańderek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawałek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Kłosińska, SSR Izabela Strózik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Małgorzata Ferek,
SSA Włodzimierz Baran /były Prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kuś-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski /były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, obecnie w areszcie/,
którzy razem z rzecznikiem praw obywatelskich prof. dr. hab. Andrzejem Zollem i jego małżonką adwokat Wiesławą Zoll postanowili mnie uczynić przestępcą. A że jeśli funkcjonariusz w służbie publicznej coś sobie postanowi wobec obywatela, to będzie mu to dane przez innych funkcjonariuszy w służbie publicznej, cel osiągnęli.
Zmieniali się przez prawie 10 lat ścigania mnie – od 12 czerwca 2006 r., gdy prokurator R. Ridan sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie, do 15 marca 2016 r., gdy sędzia Beata Stój wydała prawomocne postanowienie, którym Sąd Rejonowy w Dębicy przypisał mi po raz drugi czyny, o które oskarżyła mnie prokurator R. Ridan – prokuratorzy, sędziowie, Prokuratorzy Generalni, Rzecznicy Praw Obywatelskich, sympatycy, sprzymierzeńcy, obrońcy interesu zaprezentowanego wyżej „dream teamu”, tzw. „autorytetów moralnych” o tzw. „nieskazitelnych charakterach”.
Jeden jest ten sam… Zbigniew Ziobro.
Informowałem Państwa kilkukrotnie jak mnie traktował przed 11, 10 laty, gdy po raz pierwszy był ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym tym i jak mnie traktuje od czerwca 2016 r., po tym, gdy w listopadzie 2015 r. jego promotor Jarosław Kaczyński znowu uczynił go ministrem, prokuratorem generalnym.
O ile przed dekadą minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro bronił interesu w.w. ferajny, to obecnie, gdy znowu jest ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym, konsekwentny w postawie wobec mnie, broni sędzi psychopatki Beaty Stój, która, wysługując się ferajnie, prawomocnym postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. przypisała mi popełnienie przestępstw, o których sprawstwo oskarżyła mnie prokurator R. Ridan.
Ponieważ wcześniej wysłanymi do Państwa e-mail’ami informowałem Państwa o tym, w jaki sposób sędzia Beata Stój prowadziła postępowanie przeciwko mnie od listopada 2010 roku – po uchyleniu na moją korzyść skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z 18.12.2007 r. – obecnie przedstawię jeden tylko dowód na obronę mojego stanowiska, że sędzia Beata Stój jest psychopatką.
Otóż w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 15 marca 2016 roku podała – Załącznik 2: „Wszystkie czyny zarzucane oskarżonemu popełnione zostały w bliżej nieustalone dni, niemniej ustalono datę, po jakiej z pewnością nie mogły zostać popełnione, a to 12 lipca 2004 r. i 5 lipca 2005 r. Postępowanie w niniejszej sprawie wszczęto w dniu 2 listopada 2005 r., a więc w okresach wskazanych w art. 101 § 1 i § 2 k.k.
W tej sytuacji, w świetle treści art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k., karalność przestępstw, o których mowa w punktach I.1 i I.11-14 ustała z dniem 12 lipca 2012 r., zaś czynów z punktów I.2-10, I.15 i I.16 z dniem 5 lipca 2013 r., natomiast na podstawie art. 101 § 1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k., karalność czynów z art. I.17 i I.18 ustała z dniem 5 lipca 2015 r.”
Postanowieniem z dnia 15 marca 2016 roku sędzia Beata Stój poświadczyła, że spośród 18 przestępstw, za które mnie ścigała od listopada 2010 roku:
karalność 5 – „o których mowa w punktach I.1 i I.11-14” – „ustała z dniem 12 lipca 2012 r.”,
karalność 11 – „z punktów I.2-10, I.15 i I.16” – ustała „z dniem 5 lipca 2013 r.”,
karalność 2 – czynów z art. I.17 i I.18 /sędzi Beacie Stój chodziło o czyny z pkt. I.17 i I.18, a nie, jak podała „z art. I.17 i I.18” – ZKE/”– „ustała z dniem 5 lipca 2015 r.”
Sędzia Beata Stój potwierdziła w osobiście przez nią sporządzonym w dniu 15 marca 2016 r. postanowieniu, że karalność ostatnich 2 spośród 18 czynów, za które mnie ścigała od listopada 2010 roku – Załącznik 2: „ustała z dniem 5 lipca 2015 r.”
Tymczasem 8 miesięcy przed tym, zanim wydała postanowienie z 15 marca 2016 r., w dniu 10 lipca 2015 roku wydała sędzia Beata Stój zarządzenie, na podstawie którego Starszy Sekretarz Sadowy Sądu Rejonowego w Dębicy sporządził wezwanie dla mnie o treści – Załącznik 3: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Data 10/07/2015 Sygn. akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ WEZWANIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny wzywa Pana do obowiązkowego stawiennictwa w charakterze oskarżonego na posiedzenie w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej, które odbędzie się dnia 8 września 2015 r. o godz. 09:30 sala 9 w Sądzie Rejonowym w Dębicy przy ul. Słonecznej 3 w sprawie z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk. Na mocy zarządzenia Sędziego Starszy Sekretarz Sądowy Marcun Foryński-Kastoris”
Pięć dni po tym, gdy w dniu 5 lipca 2015 r. ustała karalność ostatnich dwóch spośród osiemnastu czynów za które mnie ścigała, sędzia Beata Stój w dniu 10 lipca 2015 r. postanowiła, że:
pozbawi mnie wolności – ścigając mnie za czyny, których karalność ustała… – przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej,
orzeczenie o pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej wyda w dniu 8 września 2015 r., czyli… dwa miesiące po ustaniu karalności ostatnich dwóch czynów, za które mnie ścigała.
Ponieważ wcześniej nie wydała sędzia B. Stój postanowienia o umorzeniu postępowania przeciwko mnie w zakresie 5 czynów, których karalność ustała z dniem 12 lipca 2012 r. i 11 czynów, których karalność ustała z dniem 5 lipca 2013 r. – uczyniła to dopiero postanowieniem z dnia 15 marca 2016 r. – to znaczy, że w dniu 10 lipca 2015 r. sędzia Beata Stój zdecydowała, że w dniu 8 września 2015 r. wyda orzeczenie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, ścigając mnie także za te czyny.
Dla jeszcze wątpiących w słuszność mojego stanowiska, że sędzia Beata Stój jest psychopatką podam, że artykuł 17 § 1 k.p.k. stanowi: „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: (…) 6) nastąpiło przedawnienie karalności,”
Nawiasem mówiąc, wtedy, gdy w podanych ostatecznie przez sędzię Beatę Stój w postanowieniu z dnia 15 marca 2016 r. datach ustawała karalność kolejnych czynów, za które ona mnie ścigała – w tym m.in. wydając:
od stycznia 2013 r., Policji kolejne nakazy zatrzymania mnie i doprowadzenia pod przymusem na badania psychiatryczne,
w dniu 14 kwietnia 2015 roku postanowienie – uchylone przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt II Kz 174/15, z powodu rażącego naruszenia przez sędzię B. Stój prawa karnego procesowego /art. 249 § 3 k.p.k./ – o… pozbawieniu mnie wolności przez poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
Wskazać należy, że w sprawie, którą sędzia Beata Stój rozpoznawała przeciwko mnie było prawnie niedopuszczalne pozbawienie mnie wolności w jakiejkolwiek formie.
Z tej przyczyny, że pierwszym w tej sprawie wyrokiem, wydanym w dniu 18 grudnia 2007 r. przez sędziego Tomasza Kuczmę ten skazał mnie na karę grzywny. Ponieważ wyrok ten został w całości uchylony na moją korzyść sędzi Beacie Stój, która rozpoznawała tę samą sprawę nie wolno było – na podstawie prawa określonego w art. 443 k.p.k.: „W razie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania wolno w dalszym postępowaniu wydać orzeczenie surowsze niż uchylone tylko wtedy, gdy orzeczenie to było zaskarżone na niekorzyść oskarżonego albo na korzyść oskarżonego w warunkach określonych w art. 434 § 3 lub 4.” – orzec wobec mnie kary surowszej niż kara grzywny.
Jakkolwiek sędzi Beacie Stój nie wolno było orzec wobec mnie pozbawienia mnie wolności w jakiejkolwiek formie to – ponieważ psychopatce, gdy wykonuje zawód sędziego wszystko wolno – ona:
orzekła postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2015 roku o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej,
po uchyleniu jej postanowienia z dnia 14.04.2015 r. przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie, w dniu w dniu 10 lipca 2015 r. – już po tym, gdy w dniu 5 lipca 2015 r. ustała karalność ostatnich dwóch czynów, za które mnie ścigała – zdecydowała, że 8 września 2015 r. orzeknie sobie jeszcze raz o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.
Trzeba zatem wspomnieć, że… dawno, dawno temu, w dniu 10 lipca 2007 roku, sąd konstytucyjny, tj. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w uzasadnieniu do którego podał: „WYROK z dnia 10 lipca 2007 r. Sygn. akt SK 50/06 W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny (…).
(…) Umieszczenie oskarżonego na obserwacji w zakładzie leczniczym stanowi niewątpliwie formę rzeczywistego pozbawienia go wolności i stąd też na mocy art. 63 § 1 k.k. podlega zaliczeniu na poczet kary pozbawienia wolności (zob. wyrok SA w Krakowie z 24 sierpnia 2000 r., sygn. akt II AKa 141/00, KZS nr 9/2000, poz. 33; postanowienie SN z 17 września 2002 r., sygn. akt II KK 227/02, Lex nr 55534).
Sędzia Beata Stój prezentuje odrębne stanowisko według którego po ustaniu karalności czynu osobę ściganą za jego popełnienie można pozbawić wolności przez jej poddanie obserwacji psychiatrycznej, tj. w formie co najmniej tak dolegliwej dla – jak to było w moim przypadku – zwolnionego z zarzutów, z powodu ustania karalności czynów, jak tymczasowe aresztowanie.
Dębicka szkoła prawnicza… Patologia. Z psychopatką Beatą Stój w roli prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy.
Tej psychopatki – sędzi Beaty Stój – interesu broni minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro, który do dnia wysłania niniejszego e-mail’a nie rozpoznał wniosku z pisma do niego sprzed prawie roku, tj. z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 8.4/, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj, o zweryfikowanie zgodności w.w. prawomocnego postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. ze wskazanymi przez Panią poseł przepisami prawa karnego materialnego i procesowego.
A tak nam reklamował Zbigniewa Ziobrę wielce wobec niego pozytywnie usposobiony „Fakt”:
Zwany „pracusiem” Zbigniew Ziobro nie rozpatrując od prawie roku wniosku posła Agnieszki Ścigaj chroni… samego siebie.
Po tym, gdy w latach 2006-2007 chronił wymienioną wyżej menażerię:
tj. Andrzeja i Wiesławę Zoll oraz piętnaścioro „autorytetów moralnych o nieskazitelnych charakterach” z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie, uchylenie teraz postanowienia z 15.03.2016 r. sędzi psychopatki Beaty Stój, tak samo jak on obrońcy interesów ferajny, oznaczać powinno – jakkolwiek ponieważ jest pupilem Jarosława Kaczyńskiego wcale nie musi… – koniec jego kariery w służbie publicznej.
„Pracuś” Zbigniew Ziobro boi się przyznać, że jest ofiarą „prawa Orwella”:
tj, że mu po kiedyś pierwszym razie zostało…
„SKURWIĆ SIĘ” – «wyrzec się zasad moralnych dla osiągnięcia jakichś korzyści,
zwłaszcza materialnych»
Bierze kasę jako minister i jako poseł…
Moją ocenę kwalifikacji fachowych i moralnych Zbigniewa Ziobry prezentuję w zamieszczonych na kanale red. Marka Podleckiego www.monitorpolskiYouTube.pl oraz na stronie www.kekusz.pl materiałach pt.:
„Dr Zbigniew Kękuś „Zbigniew Ziobro jest śmieciem”, – opublikowany 16 lipca 2017 r.,
„Dr Zbigniew Kękuś: Czy 11 października 2017 r. Sąd potwierdzi „kundlizm” Ziobry?” – opublikowany 10 października 2017 r.,
„Dr Zbigniew Kękuś – „kundlizm” Ziobry cz. 2. Sędzia traci sędziowską cnotę” – opublikowany 16 października 2017 r..
O kwalifikacjach fachowych i moralnych Zbigniewa Ziobry informował także W. Czuchnowski w „Gazecie Wyborczej”:
Tacy potrzebni są Jarosławowi Kaczyńskiemu… Ignoranci do wykańczania ludzi.
O ile Zbigniew Ziobro świadczy usługę ochrony sędzi psychopatce Beacie Stój z Sądu Rejonowego w Dębicy, to jego z kolei broni sędzia rzadki okaz bezmyślnego tumana, Katarzyna Rutkowska-Giwojno z Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.
Wskazać należy, że art. 35 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego stanowi: „§ 1: „Organy administracji publicznejobowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.”
Po tym, gdy przez ponad pół roku nie udzielił odpowiedzi na wniosek posła Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29.11.2016 r. /Załącznik 8.4/, pismem z dnia 12 czerwca 2017 r. skierowanym do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przez niego, ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego, przestępstwa z art. 231 § 1 k.k., niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę mojego interesu prywatnego.
Rozpoznał je prokurator Dariusz Korneluk – były Prokurator Apelacyjny w Warszawie, a obecnie prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście – i wydał w dniu 26 czerwca 2017 r. postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa.
W uzasadnieniu pochwalił Zbigniewa Ziobrę – Załącznik 9.3: „Kwestią udzielania odpowiedzi na pisma wnoszone przez obywateli zazwyczaj zajmują się upoważnieni do tego pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości lub innych właściwych organów administracji publicznej, którzy niewątpliwie pochylają się nad przedstawionymi im problemami z nie mniejszą troską niż sam Zbigniew Ziobro.”
Doświadczam ja – razem z moją rodziną – pochylania się przez „kundla” Zbigniewa Ziobrę z „troską” nad przedstawianymi mu:
przeze mnie 11 lat temu i obecnie, od czerwca 2016 roku,
przez prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztofa Łapaja pismem z dnia 15 marca 2007 r. – patrz: film pt. „Dr Zbigniew Kękuś „Zbigniew Ziobro jest śmieciem”, www.monitorpolskiYouTube.pl oraz www.kekusz.pl filmach,
przez posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszkę Ścigaj pismem z dnia 29 listopada 2016 r. – Załącznik 8.4.
W obronie Z. Ziobry przedstawił mi prokurator D. Korneluk zarzut… arbitralnego wyznaczenia mu terminu na rozpoznanie sprawy zgłoszonej mu przez posła Agnieszkę Ścigaj. Podał – Załącznik 9.3: „Oczywiście bez wątpienia organy administracji publicznej winny udzielać zainteresowanym obywatelom odpowiedzi na ich zapytania w najkrótszym możliwym terminie, jednakże niedopuszczalne jest arbitralne wyznaczenie organowy administracji publicznej terminu na udzielenie odpowiedzi, a następnie złożenie w prokuraturze zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w przypadku niedochowania tego abstrakcyjnego terminu.”
Arbitralny, abstrakcyjny… A ja powołałem się przecież w zawiadomieniu na terminy określone przepisami ustawy Kodeks postępowania administracyjnego.
Poza tym… moje działanie jest dopuszczalne. Prokurator może, co najwyżej, stanąć w obronie funkcjonariusza administracji publicznej, który niedotrzymuje terminu określonego przepisami ustawy.
Gdyby moje działanie było niedopuszczalne, to by prokurator D. Korneluk nie rozpoznał mojego zawiadomienia. A przecież je rozpoznał.
Prokurator D. Korneluk poświadczył, że przeczytał moje zawiadomienie ze zrozumieniem. Podał – Załącznik 9.3: „W złożonym zawiadomieniu Zbigniew Kękuś wskazał, że w dniu 29 listopada 2016 r. poseł Agnieszka Ścigaj skierowała do Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry pismo, w którym domagała się ustosunkowania się Ministra Sprawiedliwości do postanowienia Sądu Rejonowego w Dębicy /sędzi Beaty Stój – ZKE/ z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13 w sprawie dotyczącej Zbigniewa Kękusia. Z uwagi na fakt, że ani zawiadamiający ani też poseł Agnieszka Ścigaj do dnia złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa nie uzyskali odpowiedzi na przedmiotowe pismo, w ocenie Zbigniewa Kękusia Minister Sprawiedliwości nie dopełnił ciążącego na nim z mocy art. 35 k.p.a. obowiązku udzielenia odpowiedzi w określonym terminie. Tym samym w ocenie zawiadamiającego Zbigniew Ziobro działał na szkodę jego interesu prywatnego, gdyż zaniechanie to powoduje utrzymywanie w mocy krzywdzącego go postanowienia Sądu.”
A jednak odmówił wszczęcia śledztwa. Uznał, że utrzymywanie w mocy przez ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę – przez nierozpoznanie przez ponad pół roku wniosku posła A. Ścigaj z pisma z 29.11.2016 r. /Załącznik 8.4/ – krzywdzącego mnie postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. jest… zgodne z prawem. To osobliwe. Ustawodawca podał przecież w ustawie Kodeks postępowania karnego:
1) sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej,
a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności,”
Chyba mnie jednak beztrosko potraktował prokurator D. Korneluk… Zaskarżyłem jego postanowienie.
Moje zażalenie przekazano do rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Śródmieścia, a tam na sędzię referenta wyznaczono sędzię Katarzynę Rutkowską-Giwojno.
Co oczywiste, sędzia K. Rutkowska-Giwojno wydała korzystne dla „kundla” – definicja powyżej – Zbigniewa Ziobry postanowienie. W uzasadnieniu podała m.in. – Załącznik 9.7: „Wskazać należy, iż skarżący Zbigniew Kękuś nie wskazuje przy tym na żadne okoliczności, które miałyby potwierdzać popełnienie przestępstwa przez Ministra Sprawiedliwości. (…)
Ponadto stwierdzić należy, iż złożone przez Zbigniewa Kękusia zażalenie nie zawiera zarzutów, które mogłyby skutecznie podważyć słuszność zaskarżonego postanowienia. Treść zażalenie nie zawiera żadnych nowych okoliczności istotnych dla sprawy i stanowi jedynie próbę polemiki z argumentami uzasadniającymi słuszność merytorycznej decyzji prokuratora.”
Ponieważ Katarzyna Rutkowska-Giwojno należy do społeczności opisanej przez sędzię Irenę Kamińską jako „zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi” ani trochę nie dziwi, że i ona – tak samo, jak prokurator Dariusz Korneluk – uznała, że jest w zgodzie z prawem, że minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie rozpoznał do 12 czerwca 2017 r., gdy złożyłem zawiadomienie, wniosku posła Agnieszki Ścigaj z pisma do niego z dnia 29 listopada 2016 r.
Nawiasem mówiąc „kundel” Ziobro znajdując obrońców w prokuratorze Dariuszu Korneluku i sędzi Katarzynie Rutkowskiej-Giwojno nie rozpoznał go do dnia wysłania niniejszego e’mail’a.
W załączeniu przesyłam skan postanowienia sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno z dnia 11 października 2017 r. – Załącznik 9.7.
Dla celu, który przyświeca niniejszemu e-mail’owi jest bez znaczenia. Jest li tylko dowodem poświadczającym funkcjonowanie układu, od zaprezentowania którego zacząłem niniejszego e-mail’a: sędzia Beata Stój z Dębicy – minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro – sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno z Warszawy.
Moim celem jest, jak wspomniałem, rozbawić Państwa na weekend…
Mam nadzieję, że przekonałem Państwa, że sędzia, prezes Sądu Rejonowego w Dębicy Beata Stój jest psychopatką, jeśli nie, odsyłam na stronę www.kekusz.pl, gdzie więcej tego dowodów. Będę się też upierał, że pupil od kilkunastu lat i protegowany Jarosława Kaczyńskiego Zbigniew Ziobro wypełnia swoim zachowaniem moją definicję „kundla” oraz SJP definicję „śmiecia”.
To jednak smutne… A przecież obiecałem, że będzie wesoło.
Przejdźmy zatem do trzeciego „elementu” w.w. układu, sędzi Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno…
W załączeniu przesyłam sporządzone w dniu 5 października 2017 r. przez Sekretarza Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia „Na zarządzenie Sędziego” – zwracam uwagę, że przez duże „S”… – pismo do mnie o treści – Załącznik 9.8: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia: 5 października 2017 roku Sygnatura akt: II Kp 2172/17 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
Jeśli porównacie Państwo sygnaturę:
pisma Sekretarza Sądowego Jacka Tymendorfa z dnia 5 października 2017 r. – Załącznik 9.8,
postanowienia sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno z dnia 11 października 2017 r. – Załącznik 9.8,
zauważycie, że jest ta sama: Załącznik 9.8, Załącznik 9.7: „II Kp 2172/17”.
Ponieważ postanowienie z dnia 11 października 2017 r. wydała sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno, to znaczy, że to ona była sędzią referentem w sprawie do sygn. akt II Kp 2172.17.
A Sekretarz Sądowy J. Tymendorf zawiadomił mnie pismem z dnia 5 października 2017 r. w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17 – Załącznik 9.8: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny Sekcja Postępowania Przygotowawczego zawiadamia, że z uwagi na fakt, iż Pana pisma z dnia 02 października 2017 roku (10 sztuk) zawierają treści znieważające i słowa powszechnie uznawane za obelżywe – na podstawie art. 41a 4 u.s.p. przedstawiono Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.
Artykuł 41a § 4 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych stanowi: „Skargi lub wnioski zawierające treści znieważające lub słowa powszechnie uznawane za obelżywe pozostawia się bez rozpatrzenia, zawiadamiając o tym skarżącego lub wnioskodawcę, z podaniem przyczyny pozostawienia skargi lub wniosku bez rozpatrzenia..”
Okazuje się, że sędzia referent w sprawie Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie do sygn. akt II Kp 2172/17, Katarzyna Rutkowska-Giwojno zezwoliła na to, żeby… ktoś przed nią przeczytał moje pisma z dnia 2 października 2017 r. złożone do akt sprawy do sygn. akt II Kp 2172/17 – złożyłem 2 pisma z datą 02.10.2017 r., a nie 10, jak podał Sekretarz Sądowy w piśmie z 05.10.2017 r. /Załącznik 9.8/ – i przedstawił je – Załącznik 9.8: „Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.” Sędziemu referentowi, to znaczy… sędzi Katarzynie Rutkowskiej-Giwojno.
przeczytał moje pisma z dnia 2 października 2017 r. – w tym pismo zawierające wniosek o dopuszczenie dowodu – w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17, ktoś je rozpatrzył przed tym, zanim rozpatrzyła je sędzia referent w tej sprawie Katarzyną Rutkowską-Giwojno,
przedstawił sędziemu referentowi w sprawie do sygn. akt II K 2172/17 Katarzynie Rutkowskiej-Giwojno moje pisma „celem pozostawienia ich bez rozpoznania.”
artykuł 173 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.”,
artykuł 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.”,
artykuł 178.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.”.
Niezależność i niezawisłość sędziowska to dwa najważniejsze filary systemu prawnego. Nie istnieją ważniejsze.
Nie mógłbym mieć pretensji, gdyby mnie niezależna, niezawisła sędzia referent w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17 Katarzyna Rutkowska-Giwojno poinformowała przez nią samą sporządzonym pismem, że moje pisma z dnia 02.10.2017 r. pozostawia – ona, sędzia referent – bez rozpatrzenia.
Tymczasem sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno, referent w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17 zezwoliła na pozbawienie jej przez kogoś konstytucyjnej niezależności i niezawisłości i rozpatrzenie moich pism, złożonych do akt sprawy sygn. II Kp 2172/17 oraz przedstawienie jej tych pism– Załącznik 9.8: „celem pozostawienia ich bez rozpoznania.”
Prawda, że rzadka z sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno ignorantka. Wyjaśniam:
Żeby tylko ignorantka… W dodatku rzadko bezmyślny tuman.
Po tym, gdy już zezwoliła na naruszenie w sprawie, w której była referentem, konstytucyjnej, sędziowskiej niezależności i niezawisłości… wydała zarządzenie, żeby mnie o tym pisemnie poinformował Sekretariat Sądu.
Sekretarz Sądowy podał w piśmie z dnia 5 października 2017 r., że je sporządził – Załącznik 9.8: „Na zarządzenie Sędziego”, oraz poinformował mnie – przypomnę – Załącznik 9.8: „(…) z uwagi na fakt, iż Pana pisma z dnia 02 października 2017 roku (10 sztuk) zawierają treści znieważające i słowa powszechnie uznawane za obelżywe – na podstawie art. 41a 4 u.s.p. przedstawiono Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.”
Ponieważ sędzią referentem w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17 była Katarzyna Rutkowska-Giwojno, to zapewne ona była tym „Sędzią” – przez duże „S” – na zarządzenie którego sporządzono pismo z 05.10.2017 r., zawiadomienie dla mnie o… największej z możliwych kompromitacji sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno i Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.
Lepszego niż tuman sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno nie mogli znaleźć obrońcy „kundla” Zbigniewa Ziobry, obrońcy sędzi psychopatki Beaty Stój. Wyjaśniam:
Trzeba być takowym – wyjątkowym okazem tumana – żeby tak bardzo naruszyć prawo, a potem wydać zarządzenie, żeby o tym naruszeniu prawa poinformować stroną postępowania.
W jednym z pism z dnia 2 października 2017 r., złożonym do akt sprawy sygn. II Kp 2172/17 podałem – Załącznik 4:„Dotyczy:
Wyjaśniłem, że sformułowania „robienie loda/laski” używam dokonując zapożyczenia od ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który korzystał z niego podczas spotkań służbowych – „1352 zł zapłacił Radosław Sikorski za obiad z Jackiem Rostowskim. Politycy do tej pory nie widzieli w tym nic złego – twierdzą, że rozmowy były służbowe i mieli prawo wydać na nie państwowe pieniądze (…)” – Źródło: Artur Kowalczyk, „Rozmawiali prywatnie a jedli służbowo.”; „Fakt”, 2.07.2014, s. 2 – celem opisania skrajnego serwilizmu, zwanego przez niego także murzyńskością – Załącznik 5:
Źródło: BAŁ, „Zrobiliśmy laskę Amerykanom”, „Fakt”, 23.06.2014, s. 2 – Załącznik 5
Sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno w dniu 11 października 2017 r. „zrobiła loda/laskę” ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze według definicji tego sformułowania proponowanej przez R. Sikorskiego.
W dodatku zaprezentowała mi się jako ignorantka i tuman, rzadki okaz bezmyślnego tumana.
Ergo… sędzia ignorantka i rzadki okaz tumana „zrobiła loda/laskę” – według definicji R. Sikorskiego – ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu „kundlowi” Zbigniewowi Ziobrze, obrońcy sędzi psychopatki Beaty Stój.
A to wszystko w ramach realizowanej przez Z. Ziobrę reformy wymiaru sprawiedliwości…
Pisałem, że Państwa rozbawię… Dotrzymałem słowa.
A przecież to nie wszystko…
Już po opisanej wyżej komedii otrzymałem dwa pisma:
z Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 13 października 2017 r. – Załącznik 6,
z Prokuratury Krajowej z dnia 19 października 2017 r. – Załącznik 7.
W piśmie z dnia 13 października 2017 r. podała Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie – Załącznik 6: „Warszawa, dnia 13 października 2017 roku Sąd Okręgowy w Warszawie Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Wiz 440-1314/17/K Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W nawiązaniu do Pana pisma z dnia 2 października 2017 roku skierowanego między innymi do Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie, uprzejmie informuję, że zostało ono pozostawione bez rozpatrzenia na podstawie art. 41a § 4 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, ponieważ zawiera treści znieważające sędziów oraz organy administracji państwowej.
Jednocześnie informuję, że art. 41a § 2 ww. ustawy nie pozwala na rozpatrzenie skarg w zakresie działalności sądów w dziedzinie, w której sędziowie są niezawiśli. Taką dziedziną jest sfera orzekania. Z up. Sędzia Wizytator ds. karnych Joanna Grabowska”
Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie poucza mnie, że – Załącznik 6: „Jednocześnie informuję, że art. 41a § 2 ww. ustawy nie pozwala na rozpatrzenie skarg w zakresie działalności sądów w dziedzinie, w której sędziowie są niezawiśli.”, podczas gdy sporządzonym – Załącznik 9.8: „Na zarządzenie Sędziego” Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny pismem z dnia 5 października 2017 r. zawiadomił mnie Sekretarz Sądowy – Załącznik 9.8: „(…) z uwagi na fakt, iż Pana pisma z dnia 02 października 2017 roku (10 sztuk) zawierają treści znieważające i słowa powszechnie uznawane za obelżywe – na podstawie art. 41a 4 u.s.p. przedstawiono Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.”
No i gdzie ta sędziowska niezawisłość…? Celem nierozpatrzenia mojego wniosku o dopuszczenie dowodu w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17 zrezygnowała z niej sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno. Z niezależności też zrezygnowała Katarzyna Rutkowska-Giwojno. I jeszcze mi się tym pochwaliła…
W piśmie z dnia 19 października 2017 r. podała prokurator Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Anna Kolińska-Śnieg – Załącznik 7: „Warszawa, dnia 19 października 2017 r. Rzeczpospolita Polska Prokuratura Krajowa Biuro Prezydialne PK I Ko1 1078/2017 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Potwierdzam wpływ przesłanej drogą elektroniczną Pana korespondencji nadesłanej w dniu 13 października 2017 r. (godzina 14;12, 14:14, 14:15, 14:18, 14:19 14;23, 14:24) do Prokuratury Krajowej.
Po zapoznaniu się z jej treścią wobec faktu, iż zawiera ona treści znieważające, zgodnie z dyspozycją art. 185 § 5 Ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze (Dz. U. 2016.177) pozostawiono ją bez rozpoznania.
Końcowo zwracam uwagę na kwestię właściwego sposobu wyrażania ocen i opinii w kierowanej przez Pana korespondencji, tak by nie wykraczały one poza powszechnie przyjęte normy społeczne oraz przepisy obowiązującego prawa. Anna Kolińska-Śnieg”
Pismo z 13.10.2017 r. zostało wysłane do Prokuratury Krajowej 8 razy, bo ta była adresatem kopii pisma słanego do 8 adresatów.
Czyż to nie urocze…? Tragikomiczne…?
Prokurator Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Anna Kolińska-Śnieg poucza mnie, że mam zwracać uwagę – Załącznik 7: „na kwestię właściwego sposobu wyrażania ocen i opinii w kierowanej przez Pana korespondencji, tak by nie wykraczały one poza powszechnie przyjęte normy społeczne oraz przepisy obowiązującego prawa.”.
A sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Katarzyna Rutkowska-Giwojno:
zrezygnowała z sędziowskiej, konstytucyjnej niezależności i niezawisłości,
naruszyła prawo określone w zacytowanych wyżej art. 45.1, art.173 i art. 178.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
żeby ministrowi sprawiedliwości prokuratorowi generalnemu, reformatowi wymiaru sprawiedliwości, liderowi projektu „dobra zmiana PiS” w resorcie sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze „loda/laskę zrobić”. Według definicji tych sformułowań proponowanych przez Radosława Sikorskiego.
W Polsce tylko obywatel musi przestrzegać prawa.
Ja przestrzegam. Dochowuję najwyższych standardów w zgodzie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Przypomnę:
Nie moja wina, że te, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, standardy rozbieżne ze standardami obowiązującymi w polskiej… zupełnie nadzwyczajnej kaście ludzi.
W załączeniu przesyłam moje pisma z dnia 26 października 2017 r. do:
posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj i beneficjenta usług świadczonych funkcjonariuszom publicznym przez sędzię ignorantkę i tumana Katarzynę Rutkowską-Giwojno, obrońcy sędzi psychopatki Beaty Stój, i ferajny „autorytetów moralnych o nieskazitelnych charakterach” „kundla”, „śmiecia” Zbigniewa Ziobry – Załącznik 8,
prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia, sędzi Urszuli Gołębiewskiej-Budnik – Załącznik 9.
Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn. akt Wiz 440-1314/17/K, pismo Prezesa Sądu z dnia 13 października 2017 r.
Prokuratura Krajowa, Biuro Prezydialne, sygn.. akt PK I Ko1 1078/2017, pismo prokurator Anny Kolińskiej-Śnieg z dnia 19 października 2017 r.
pismo Z. Kękusia z dnia 26 października 2017 r. do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj i ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry
pismo Z. Kękusia z dnia 26 października 2017 r. do prezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia, sędzi Urszuli Gołębiewskiej-Budnik
Pismo prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 24 października 2016 r., sygn. A-300-18/16
Agnieszka Ścigaj, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Poselskie, ul. Długa 48/15, 31-146 Kraków
Zbigniew Ziobro, Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny, ul. Rakowiecka 26/30, 02-528 Warszawa
Prokuratury Krajowej PK IV Ksk 1046.2016
Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13
Wniosek o skierowanie przez Państwa – każde z Państwa z osobna – wniosków do:
prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy sędzi Beaty Stój o wypożyczenie – bez dalszej zbędnej zwłoki – Ministrowi Sprawiedliwości Prokuratorowi Generalnemu akt sprawy sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/6, II K 854/10/ celem umożliwienia Panu rozpoznania wniosku Pani Poseł Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 4/ o zweryfikowanie zgodności z wskazanym w piśmie przepisami prawa karnego prawomocnego postanowienia sędzi B. Stój z dnia 15 marca 2016 r. kończącego postępowanie przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13,
sprawującego od czerwca 2012 r. /Załącznik 3/ nadzór administracyjny nad postępowaniem do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie, o zobowiązanie prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy sędzi Beaty Stój do wypożyczenia – bez dalszej zbędnej zwłoki – Ministrowi Sprawiedliwości Prokuratorowi Generalnemu akt sprawy sygn. II K 407/13.
Wniosek do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o oddelegowanie – w przypadku kontynuacji przez prezes Beatę Stój uniemożliwiania Panu rozpoznania wniosku Posła Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29.11.2016 r. /Załącznik 4/ przez pozbawianie Pana dostępu do akt sprawy sygn. II K 407/13 – pracownika Prokuratury Krajowej do Sądu Rejonowego w Dębicy lub do instytucji, w której w dacie wpływu niniejszego pisma znajdują się akta sprawy do sygn. II K 407/13, celem zapoznania się z nimi i rozpoznania wniosku Pani Poseł.
a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności.”
W załączeniu przesyłam kopię mojego pisma z dnia 25 października 2017 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy sędzi Beaty Stój – autorki prawomocnego postanowienia z dnia 15 marca 2016 r., kończącego postępowanie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ – którym złożyłem – Załącznik 1:„SSR Beata Stój Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygn. akt: 1. Sądu Rejonowego w Dębicy II K 407/13 2. Prokuratury Krajowej PK IV Ksk 1046.2016 Dotyczy:
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, w której instytucji wymiaru sprawiedliwości znajdują się w dacie wpływu niniejszego pisma akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, czy minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro, lub któryś z pracowników Prokuratury Krajowej, skierował do Sądu Rejonowego w Dębicy wniosek o wypożyczenie Prokuraturze Krajowej akt sprawy sygn. II K 407/13 w związku z wnioskiem posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj z pisma z dnia 29 listopada 2016 r. /Załącznik 2/ do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie prawomocnego postanowienia wydanego przez adresatkę niniejszego pisma w dniu 15 marca 2016 r., sygn. akt II K 407/13, a jeśli został skierowany taki wniosek, to – patrz: pkt. II.1, II.2:
z jaką datą wpłynął do Sądu Rejonowego w Dębicy,
z jakiej/jakich przyczyny/przyczyn po zwróceniu w dniu 22 września 2017 r. Sądowi Rejonowemu w Dębicy przez Komendę Powiatową Policji w Łańcucie akt sprawy sygn. II K 407/13, do dnia 16 października 2017 r. Sąd Rejonowy w Dębicy nie przekazał Prokuraturze Krajowej akt sprawy sygn. II K 4007/13.”
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2017 r. do prezesa
Sądu sędzi Beaty Stój – Załącznik 1
Pismo jak wyżej złożyłem w następstwie doręczenia mi w odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 12 października 2017 r. skierowanego do prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy sędzi Beaty Stój: „SSR Beata Stój Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy ul. Słoneczna 3 39-200 Dębica Sygn. akt II K 407/13 Dotyczy: I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi – bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie dwóch tygodni od daty wpływu niniejszego pisma – informacji publicznej w postaci informacji, w której instytucji wymiaru sprawiedliwości znajdują się w dacie wpływu niniejszego pisma akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.” pisma z dnia 17 października 2017 r. przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Dębicy Artura Mieleckiego – Załącznik 2: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 17 października 2017 r. Sygnatura akt II K 407/13 1 Ds. 39/06/Ś Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 12.10.2017 r. Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny informuje, iż w dniu 16.10.2017 r. akta sprawy II K 407/13 znajdowały się w Sądzie Rejonowym w Dębicy. Przewodniczący Wydziału II Karnego SSR Artur Mielecki”
Mieleckiego z dnia 17 października 2017 r. – Załącznik 2
Pragnę poinformować, że nie później niż w czerwcu 2012 r. nadzór administracyjny nad postępowaniem przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ sprawuje Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Zawiadomił mnie o tym pismem z dnia 29 czerwca 2012 r. ówczesny prezes tego Sądu sędzia Tomasz Wojciechowski – Załącznik 3: „Prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie /adres – ZKE/ Rzeszów, dnia 29 czerwca 2012 r., Prez. 0231-44/10 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/W odpowiedzi na pismo z dnia 18 kwietnia skierowane do Ministra Sprawiedliwości, które zostało mi przekazane według właściwości informuję, że z ustaleń, jakie poczyniłem wynika, iż po wznowieniu postępowania wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., co do części zarzutów objętych wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., w sprawie II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13 – ZKE/, na mocy którego został Pan uznany między innymi winnym popełnienia przestępstw z art. 226 § 1 kk i innych, akta sprawy zostały zwrócone do Sądu Rejonowego w Dębicy z październiku 2010 r. W listopadzie i grudniu tego roku sędziowie Sądu Rejonowego w Dębicy złożyli wnioski o wyłączenie ich od rozpoznania sprawy (aktualna sygnatura II K 854/10, argumentując to dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Wnioski te nie zostały uwzględnione przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie na mocy postanowienia z dnia 11 stycznia 2011 r.
(…) Z uwagi jednak na fakt, że postępowanie w tej sprawie – uwzględniając okres przed wznowieniem postępowania oraz wyrokiem Sądu Najwyższego uwzględniającego kasację – trwa już od dłuższego czasu, postanowiłem objąć postępowanie w niniejszej sprawie nadzorem. Zobowiązałem więc Prezesa Sądu Rejonowego w Dębicy do składania informacji o przebiegu postępowania w tej sprawie, w terminach dwumiesięcznych. Prezes Sądu Okręgowego Tomasz Wojciechowski”
W dniu 15 marca 2016 r. sędzia Sądu Rejonowego w Dębicy, prezes tego Sądu Beata Stój, wydała prawomocne postanowienie kończące sprawę do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/.
Przypomnę, że skierowanym do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry pismem z dnia 29 listopada 2017 r. Pani Poseł Agnieszka Ścigaj złożyła wniosek w sprawie w.w. prawomocnego postanowienia sędzi Beaty Stój z dnia 15 marca 2016 r. sygn. akt II K 407/13– Załącznik 4: „Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszka Ścigaj Kraków, dnia 29 listopada 2016 roku Sz. P. Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny
Jednocześnie wskazuję, iż z przedstawionego przez Pana Zbigniewa Kękusia postanowienia z dnia 15 marca 2016 oku wynika, iż przypisano mu następujące czyny, tj.: /wykaz 18 przestępstw przypisanych mi postanowieniem z 15.06.2016 r., sygn. akt II K 407/13 – ZKE/.
sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry /podkreślenia moje – ZKE/ – Załącznik 4
W odpowiedzi na wniosek Pani Poseł A. Ścigaj z pisma z dnia 29.11.2016 r. dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik poinformował Panią pismem z dnia 7 września 2017 r. – Załącznik 5: „Rzeczpospolita Polska PROKURATURA KRAJOWA Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/PK IV Ksk 1046.2016 Warszawa, dnia 7 września 2017 r. Pani Agnieszka Ścigaj Poseł na Sejm RP Biuro Poselskie ul. Długa 48/15 31-146 Kraków
Wskazać należy, że pismem z dnia 4 października 2017 r. poinformował mnie I zastępca Komendanta
Powiatowego Policji w Łańcucie mł. insp. Jan Węgrzyn – Załącznik 6: „Komenda Powiatowa Policji w Łańcucie /adres – ZKE/ KR-1996/17 Łańcut, dnia 04.10.2017 r. Egz. nr 1 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana wniosek z dnia 21.09.2017 r., (data wpływu do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie – 22.09.2017 r.) oraz wniosek z dnia 29.09.2017 r. (data wpływu do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie – 02.10.2017 r.) o udostępnienie informacji publicznej informuję, że akta sprawy Sądu Rejonowego w Dębicy o sygn. II K 407/13 wpłynęły do Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie w dniu 28.04.2017 r., w celu stwierdzenia przydatności w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym o sygn. akt RSD-586/2016 dotyczącym poświadczenia nieprawdy oraz przekroczenia uprawnień w związku z prowadzeniem postępowania II K 407/13 przez Sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy oraz Prezesa i Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Po dokonanej kwerendzie 33 tomów akt przedmiotowej sprawy wyselekcjonowano 358 kart i dokonano ich kserokopii, które włączono do postępowania o sygn. akt RSD-586/2016. Akta sprawy o sygn. II K 407/13 zostały zwrócone do Sądu Rejonowego w Dębicy w dniu 22 września 2017 r.
Przekazując powyższe informacje wyrażam nadzieję, że udzielona odpowiedź zostanie przyjęta przez Pana ze zrozumieniem. Z upoważnienia Komendanta Powiatowego Policji w Łańcucie I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Łańcucie mł. insp. Jan Węgrzyn”
Powiatowego Policji w Łańcucie mł. insp. Jana Węgrzyna z dnia 4 października 2017 r. – Załącznik 6
W związku z powyższym, a także ponieważ za niewiele ponad miesiąc upłynie rok od skierowania przez Panią Poseł Agnieszkę Ścigaj w.w. pisma z dnia 29 listopada 2016 r. do ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry wnoszę jak na wstępie.
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo Z. Kękusia z dnia 25 października 2017 r. do prezesa Sądu sędzi Beaty Stój
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, pismo przewodniczącego II Wydziału Karnego SSR Artura Mieleckiego z dnia 17 października 2017 r.
Komenda Powiatowa Policji w Łańcucie, sygn. akt KR-1996/17, pismo I zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Łańcucie mł. insp. Jana Węgrzyna z dnia 4 października 2017 r.
Kraków, dnia 26 października 2017r.
Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia II Kp 2259/17
Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście PółnocPR 1 Ds. 508/17
Wniosek – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.: „Sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.” – o wyłączenie sędzi Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2259/17.
Wniosek o wyłączenie – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. – każdego sędziego Sądu Rejowego dla Warszawy Śródmieścia, tj. sędziego: Błasiak Paweł, Dalba Joanna, Dybowska Agnieszka, Iłowska-Napiórkowska Beata, Jabłońska Renata, Jakubowski Michał, Kozłowska Aneta, Kucharska Anna, Łączewski Wojciech, Mitkiewicz Adam, Ogińska-Łągiewka Anna, Radzyńska-Głowacka Joanna, Różalska-Danilczuk Aleksandra, Smulewicz Małgorzata, Szczepankowska-Szyszka Ada Maria, Tukaj Radosław, Turkiewicz Kasandra, Walczyk Dorota, Zalewska Anna, Dałkowska Justyna, Drewin Małgorzata, Kamiński Jakub, Koska-Janusz Justyna, Kowal Marcin, Kuzaj Anna, Modzelewska Agnieszka, Pruszyński Adam, Ptasiewicz Krzysztof, Rozbicki Piotr, Szymborska Marta, Tertil Joanna, Klonowska Małgorzata, Oknińska-Rutkowska Marzena, Staśkiewicz Anna, Bazyluk Agnieszka, Dziekańska Magdalena, Ermich Piotr, Grzejszczak Adam, Krysztofiuk Marek, Rutkowska-Giwojno Katarzyna, Tyszkiewicz Anna, Zając-Prawica Magdalena, Chojnacki Michał, Dutkowska Milena, Goss Grzegorz, Grabowska Anna, Jezierska Joanna, Kubiak Monika, Lizakowska-Bytof Iwona, Łukasiewicz Szymon, Makowska Monika, Mrozek Łukasz, Onichimowska Agnieszka, Perkowska Anna, Sielczak-Prządka Olga, Starosta-Stan Monika, Syta-Latała Barbara, Wiśniewska-Okoń Karolina, Bulanda Anna, Dmitruk Ewa, Kaczmarzyk-Gauzin Agnieszka, Oleksiak Ewa, Rudnicki Radosław, Szaniawska-Stejblis Katarzyna, Gołębiewska-Budnik Urszula,Grylewicz Łukasz, Kur Maciej, Kwiatkowska Anna, Macuga Paweł, Maksymowicz Piotr, Maszkiewicz Natalia, Trębicki Tomasz, Pilśnik Marta, Biliński Łukasz, Jankowska Grażyna, Kowalski Michał, Piwkowski Jan, Smyk Aleksandra
od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2259/17.
sporządzenie przez każdego z sędziów mężczyzn wymienionych w pkt. I oświadczenia, że nie jest małżonkiem sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno oraz że nie pozostaje z nią we wspólnym pożyciu,
sporządzenie przez każdą z sędzin wymienionych w pkt. II oświadczenia, że nie pozostaje we wspólnym pożyciu1 z sędzią Katarzyną Rutkowską-Giwojno,
sporządzenie przez każdego sędziego/sędzię wymienionych w pkt. II oświadczenia, że:
nie jest krewnym lub powinowatym w linii prostej, a w linii bocznej aż do stopnia pomiędzy dziećmi rodzeństwa sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno,
nie utrzymuje stosunków towarzyskich2 z sędzią Katarzyną Rutkowską-Giwojno,
Wniosek o doręczenie mi kserokopii oświadczeń, jak w pkt. III przed pierwszym posiedzeniem w sprawie do sygn. akt II Kp 2259/17.
rozpoznanie wniosków, jak w pkt. I i II bez zbędnej zwłoki,
doręczenie mi – bez zbędnej zwłoki – postanowienia w sprawie wniosków, jak w pkt. I, II.
Zawiadomienie, że wykaz sędziów jak w pkt. I sporządziłem na podstawie informacji zamieszczonej na stronie internetowej Sądu Rejowego dla Warszawy Śródmieścia /Załącznik 9/, a jeśli brak w wykazie któregoś z sędziów zatrudnionych w Sądzie, w jego/ich przypadku/przypadkach także składam wniosek/wnioski o jego/ich wyłączenie na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
Pismem z dnia 10 października 2017 r. zawiadomił mnie Sąd – Załącznik 1: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego /adres – ZKE/ Data wysłania: 10 października 2017 roku Syg. akt II Kp 2259/17 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE W wykonaniu zarządzenia Sędziego Sekretariat Sekcji Postępowania Przygotowawczego II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie zawiadamia Pana jako skarżącego, że dnia 10 listopada 2017 r. o godz. 09:50 sala 358 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie odbędzie się posiedzenie Sądu w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Prokuratora Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście Północ o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie PR 1 Ds. 508/17 Obecność nie jest obowiązkowa. Z upoważnienia Kierownika Sekretariatu sporządził: Sekretarz sądowy Jacek Tymendorf”
Podczas posiedzenia w dniu 10 listopada 2017 r. Sąd będzie rozpoznawał moje zażalenie z dnia 5 lipca 2017 r. na postanowienie prokuratora Bartosza Tomczaka z dnia 29 maja 2017 r., sygn. akt 1 Ds. 508.2017.BT, o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie z mojego zawiadomienia z dnia 24 kwietnia 2017 r. o popełnieniu przez prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. niedopełnienia obowiązku określonego w art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i działania:
na szkodę interesu publicznego, tj. na szkodę ogółu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej,
Wnoszę o wyłączenie sędzi II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2259/17.
Sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno była sędzią referentem do sygn. akt Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Kp 2172/17, w której Sąd rozpoznawał moje zażalenie z dnia 25 lipca 2017 r. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Dariusza Korneluka z dnia 26 czerwca 2017 r., sygn. akt PR 1 Ds. 670.2017 DK – Załącznik 2:
Dowód: Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt PR 1 Ds. 670.2017 DK, pismo Z. Kękusia z dnia
25 lipca 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty – Załącznik 2
Prokurator D. Dorneluk orzekł postanowieniem z 26 czerwca 2017 r. – Załącznik 3: „Dariusz Korneluk – prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście w Warszawie, po rozpoznaniu zawiadomienia Zbigniewa Kękusia z dnia 12 czerwca 2017 r. w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k. – na podstawie art. 305 § 1 i 3 k.p.k., art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. postanowił: odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków w okresie od dnia 29 listopada 2016 r. do dnia 12 czerwca 2017 r. w Warszawie przez Ministra Sprawiedliwości /Zbigniew Ziobro – ZKE/ w związku z zaniechaniem udzielenia odpowiedzi na pismo Agnieszki Ścigaj z dnia 29 listopada 2016 r., czym w/wym. działał na szkodę interesu prywatnego Zbigniewa Kękusia, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. – na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.”
Jako sędzia referent w sprawie do sygn. akt II Kp2721/17 sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno:
pozbawiła mnie możności skorzystania z konstytucyjnych praw do rozpoznania sprawy przez niezależny i niezawisły sąd,
zezwoliła nieznanej mi osobie na naruszenie praw określonych w art. 45.1 i art. 178.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
zezwoliła na pozbawienie jej przez nieznaną mi osobę możności korzystania z konstytucyjnych praw do niezależności i niezawisłości sędziowskiej,
czym wzbudziła moje uzasadnione wątpliwości co do jej bezstronności.
Posiedzenie w przedmiocie rozpoznania mojego zażalenia na w.w. postanowienie prokuratora Dariusza Korneluka sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno wyznaczyła na dzień 11 października 2017 r.
Pismem z dnia 2 października 2017 r. skierowanym do akt sprawy sygn. II Kp 2172/17 złożyłem – Załącznik 4:„Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia II Wydział Karny – Sekcja Postępowania Przygotowawczego ul. Marszałkowska 82 00-517 Warszawa Sygn. akt II Kp 2172/17 Dotyczy:
Pismo z 02.10.2017 r. wysłałem przesyłką listową polecona nr (00)959007734523221232 – Załącznik 4. Przesyłka ta została doręczona Sądowi w dniu 3 października 2017 r. czego potwierdzeniem data „2017-10-03” umieszczona przez na prezentacie Sądu złożonej przez pracownicę Sądu Barbarę Mędrzycką na zwrotnym Potwierdzeniu Odbioru – Załącznik 5:
Dowód: Potwierdzenie Odbioru poświadczające odbiór w dniu 4 października 2017 r. przez Sąd Rejonowy dla
Do w.w. pisma z dnia 02.10.2017 r. załączyłem – jako Załącznik 6 – pismo z dnia 7 września 2017 r. dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniewa Siejbika z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016 do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj – Załącznik 6:
„Rzeczpospolita Polska PROKURATURA KRAJOWA Departament Postępowania Sądowego /adres – ZKE/ PK IV Ksk 1046.2016 Warszawa, dnia 7 września 2017 r. Pani Agnieszka Ścigaj Poseł na Sejm RP Biuro Poselskie ul. Długa 48/15 31-146 Kraków
Po uzyskaniu akt wskazanej sprawy i ponownej ich analizie, zostanie podjęta decyzja w przedmiocie ewentualnego wywiedzenia kasacji w trybie art. 521 § 1 k.p.k., o czym zostanie Pani Poseł niezwłocznie poinformowana.
Dyrektor Departamentu Postępowania Sądowego prokurator Prokuratury Krajowej Zbigniew Siejbik”
W dniu 11 października 2017 r. sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno wydała postanowienie, którym orzekła – Załącznik 7: „Sygn. akt II Kp 2172/17 PR 1 Ds. 670.2017.DK POSTANOWIENIE Dnia 11 października 2017 roku
Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSR Katarzyna Rutkowska-Giwojno
Protokolant: Daria Cierniak
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 11 października 2017 roku w Warszawie zażalenia Zbigniewa Kękuś na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
postanawia: zażalenia nie uwzględnić i zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy
Postanowieniem z dnia 26 czerwca 2017 roku odmówiono /prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Dariusz Korneluk – ZKE/ wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków w okresie od dnia 29 listopada 2016 roku do dnia 12 czerwca 2017 roku w Warszawie przez Ministra Sprawiedliwości /Zbigniewa Ziobrę – ZKE/ w związku z zaniechaniem udzielenia odpowiedzi na pismo Agnieszki Ścigaj /poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – ZKE/ z dnia 29 listopada 2016 roku czym w/wym działał na szkodę interesu prywatnego Zbigniewa Kękusia, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec braku znamion czynu zabronionego.
Na powyższe postanowienie w ustawowym terminie zażalenie złożył Zbigniew Kękuś nie zgadzając się z nim i wnosząc o jego uchylenie.
W uznaniu Sądu, Prokurator prowadzący postępowanie przygotowawcze, dokonał prawidłowej analizy i oceny złożonego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa oraz zebranych dokumentów. Zdaniem Sądu Prokurator, wydając decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa, nie dopuścił się obrazy przepisów postępowania karnego.
W tym miejscu należy wskazać, iż zgodnie z treścią art. 303 k.p.k. jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa wydaje się z urzędu lub na skutek zawiadomienia o przestępstwie postanowienie o wszczęciu śledztwa. Zatem podstawą do wszczęcia postępowania przygotowawczego jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, czyli posiadanie danych, z których w zasadny sposób można podejrzewać, że miało miejsce przestępstwo – zawinione zachowanie się człowieka. Nie jest wymagane przekonanie o zaistnieniu przestępstwa, nie wystarcza jednak tylko przypuszczenie jego popełnienia . (T.Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Zakamycze 2003, wyd. III, teza 2 do art. 303,
W zawiadomieniu skarżący wnosi o wszczęcie postępowania karnego przeciwko Ministrowi Sprawiedliwości – Prokuratorowi Generalnemu Zbigniewowi Ziobrze z uwagi na niedopełnienie przez niego obowiązków poprzez nieudzielenie odpowiedzi na wniosek Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj.
Wskazać należy, iż skarżący Zbigniew Kękuś nie wskazuje przy tym na żadne okoliczności, które miałyby potwierdzać popełnienie przestępstwa przez Ministra Sprawiedliwości.
Podkreślenia wymaga, że dla bytu przestępstwa określonego w przepisie art. 231 § 1 k.k. konieczne jest ustalenie, że funkcjonariusz publiczny w sposób umyślny, tj. obejmując swoim zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym, w kontakcie z interesem publicznym lub prywatnym przekroczył swoje uprawnienia lub nie dopełnił ciążących na nim obowiązków w wyniku działania bądź też zaniechania. Sprawca takiego przestępstwa musi mieć świadomość (w postaci pewności lub możliwości), że jego zachowanie stanowi niewypełnienie obowiązków lub przekracza uprawnienia i że przez to działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2007 roku OSNw SK2003/1/2168). Co więcej, do dokonania przestępstwa z art. 231 k.k. niezbędne jest również stwierdzenie, iż zachowanie podjęte przez funkcjonariusza publicznego zrodziło realne niebezpieczeństwo powstania szkody, a nie tylko zagrożenie potencjalne, czy ogólne. Jednocześnie niezbędne jest ustalenie związku przyczynowego między stosowanym przez sprawcę sposobem działania (przekroczeniem uprawnień lub niedopełnieniem obowiązków), a grożącą chronionym interesem szkodą. W przedmiotowej sprawie wskazane wyżej przesłanki nie zachodzą.
Ponadto stwierdzić należy, iż złożone przez Zbigniewa Kękusia zażalenie nie zawiera zarzutów, które mogłyby skutecznie podważyć słuszność zaskarżonego postanowienia. Treść zażalenie nie zawiera żadnych nowych okoliczności istotnych dla sprawy i stanowi jedynie próbę polemiki z argumentami uzasadniającymi słuszność merytorycznej decyzji prokuratora.
Zaznaczenia wymaga również, iż brak jest jakichkolwiek podstaw do tego, by zakwestionować tą decyzję z urzędu.
Stąd należało orzec jak w sentencji.”
Dowód: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 2172/17,
postanowienie sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno z dnia 11 października 2017 r. – Załącznik 7
W dniu 12 października 2017 r. odebrałem w urzędzie pocztowym przesyłkę listową zawierającą sporządzone w dniu 5 października 2017 r. przez Sekretarza Sądowego Jacka Tymendorfa pismo o treści – Załącznik 8: „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia: 5 października 2017 roku Sygnatura akt: II Kp 2172/17 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
Sekretarza Sądowego Jacka Tymendorfa z dnia 5 października 2017 r. – Załącznik 8
Informacja – Załącznik 8: „Pana pisma z dnia 02 października 2017 roku (10 sztuk) zawierają treści znieważające i słowa powszechnie uznawane za obelżywe – na podstawie art. 41a 4 u.s.p. przedstawiono Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.” stanowi sporządzony „Na zarządzenie Sędziego” dowód poświadczający, że jakkolwiek to sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno była referentem w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17, to ktoś inny zapoznał się przed nią z moimi pismami z dnia 2 października 2017 r. – skierowałem do Sądu dwa pisma z datą 02 października 2017 r., a nie 10 sztuk, jak podał w w.w. piśmie z 05.10.2017 r. Sekretarz Sądowy – i przedstawił je sędziemu referentowi Katarzynie Rutkowskiej-Giwojno – Załącznik 8: „celem pozostawienia ich bez rozpoznania.”
Zezwolenie przez sędzię referenta w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17 Katarzynę Rutkowską-Giwojno na zapoznanie się przez kogoś z treścią pism złożonych przeze mnie do akt rozpoznawanej przez nią sprawy i przedstawienie jej tych pism „celem pozostawienia ich bez rozpoznania.” jest:
naruszeniem przez nią prawa określonego w art. 45.1 i art. 178.1 Konstytucji,
potwierdzeniem wyrażenia przez nią zgody na naruszenie prawa określonego w art. 45.1 i art. 178.1 Konstytucji,
pozbawieniem mnie przez nią możności korzystania z prawa do rozpoznania sprawy przez:
niezależny sąd – art. 45.1 Konstytucji,
niezawisły sąd – art. 178.1 Konstytucji.
Wskazać przy tym należy, i podkreślić, że sędzia K. Rutkowska-Giwojno zrezygnowawszy z zagwarantowanej jej prawem określonym w art. 45.1 Konstytucji niezależności oraz prawem określonym w art. 178.1 Konstytucji niezawisłości, podporządkowała się wydanemu jej poleceniu – Załącznik 8: „Pana pisma z dnia 02 października 2017 roku (10 sztuk) (…) przedstawiono Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.” i nie rozpoznała mojego w.w. wniosku z pisma z 2 października 2017 r. – Załącznik 4: „Wniosek o przeprowadzenie dowodu z pisma dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniewa Siejbika z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt PK IV Ksk 1046.2016, do posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Agnieszki Ścigaj – Załącznik 6.”
W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 11 października 2017 r. podała – Załącznik 7: „Ponadto stwierdzić należy, iż złożone przez Zbigniewa Kękusia zażalenie nie zawiera zarzutów, które mogłyby skutecznie podważyć słuszność zaskarżonego postanowienia. Treść zażalenie nie zawiera żadnych nowych okoliczności istotnych dla sprawy i stanowi jedynie próbę polemiki z argumentami uzasadniającymi słuszność merytorycznej decyzji prokuratora.”
w w.w. piśmie z 02.10.2017 r. /Załącznik 4/ wskazałem nową okoliczność istotną dla sprawy, tj. pismo z dnia 7 września 2017 r. podwładnego ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej Zbigniewa Siejbika, którym ten oszukał posła Agnieszkę Ścigaj,
do pisma z dnia 02.10.2017 r. /Załącznik 4/ załączyłem w.w. pismo dyrektora Z. Siejbika z dnia 7 września 2017 r. – Załącznik 6.
Co oczywiste, ponieważ zażalenie na postanowienie prokuratora Dariusza Korneluka złożyłem pismem z dnia 25 lipca 2017 r. /Załącznik 2/, a dyr. Z. Siejbik sporządził w dniu 7 września 2017 r. pismo – jego kopię wręczono mi w Biurze Poselskim poseł A. Ścigaj w połowie września 2017 r. – stanowiące nową okoliczność w sprawie rozpoznawanej przez sędzię Katarzynę Rutkowską-Giwojno w sprawie do sygn. akt II Kp 2172/17, było niemożliwe powołanie się przeze mnie w piśmie z dnia 25 lipca 2017 r. na pismo z dnia 7 września 2017 r.
Złożyłem je zatem do akt sprawy w dniu 3 października 2017 r., tydzień przed posiedzeniem wyznaczonym przez sędzię K. Rutkowską-Giwojno na dzień 11 października 2017 r.
Sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno nie wspomniała w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 11 października 2017 r. o złożonym przeze mnie pismem z dnia 02.10.2017 r. /Załącznik 4/ wniosku dowodowym oraz załączonym przeze mnie do tego pisma dowodzie, piśmie dyr. Z. Siejbika z 07.09.2017 r. do posła Agnieszki Ścigaj.
Podporządkowała – niezależna, niezawisła – się wydanemu jej poleceniu – Załącznik 8: „Pana pisma z dnia 02 października 2017 roku (10 sztuk) (…) przedstawiono Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.”.
Takie, opisane wyżej – i mające potwierdzenie w dokumentach, których kserokopie załączam do niniejszego pisma – zachowanie sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno, polegające na:
wyrażeniu przez nią, sędziego referenta w sprawie do sygn. akt II K 2172/12, zgody na zapoznanie się przez kogoś z treścią moich pism z dnia 2 października 2017 r., w tym pisma, którym złożyłem w.w. wniosek dowodowy /Załącznik 6/ złożonego przeze mnie do akt sprawy sygn. II Kp 2172/17 i wydanie jej, niezależnej i niezawisłej sędzi, polecenia – Załącznik 8: „Pana pisma z dnia 02 października 2017 roku (10 sztuk) (…) przedstawiono Sędziemu referentowi celem pozostawienia ich bez rozpoznania.”.
podporządkowanie się przez nią wydanemu jej przez kogoś poleceniu,
budzi moje uzasadnione wątpliwości co do jej bezstronności.
Skoro w opisany wyżej sposób broniła sędzia Katarzyna Rutkowska-Giwojno interesu Zbigniewa Ziobry, tak samo może zachować się w sprawie z mojego zawiadomienia przeciwko prezesowi Rady Ministrów Beacie Szydło.
W związku z powyższym wnoszę – na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. – o wyłączenie sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno od rozpoznawania sprawy do sygn. akt II Kp 2259/17.
Relacje, w których każdy sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie może być ze stronniczą, broniącą w opisany wyżej sposób interesu Zbigniewa Ziobry sędzią Katarzyną Rutkowską-Giwojno budzą moje uzasadnione wątpliwości co do ich, każdego sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, bezstronności.
Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, sygn. akt PR 1 Ds. 670.2017 DK, pismo Z. Kękusia z dnia 25 lipca 2017 r. do prokuratora rejonowego dla Warszawy Śródmieścia Krzysztofa Ćwirty
Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie II Wydział Karny, sygn. akt II Kp 2172/17, postanowienie sędzi Katarzyny Rutkowskiej-Giwojno z dnia 11 października 2017 r.
Wykaz sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie
1 Wniosek ten składam w związku z coraz powszechniejszym w Polsce, promowanym przez niektóre środowiska, pożyciu w związkach homoseksualnych.
2 Pragnę wyjaśnić, że utrzymywanie przez któregoś z sędziów Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia /patrz: pkt. II.3.2, str. 2/ z sędzią Katarzyną Rutkowską-Giwojno jest przesłanką wyłączającą tych sędziów. Tak – w oparciu o utrzymywanie stosunków towarzyskich między funkcjonariuszami publicznymi – orzekł Sąd Rejonowy w Wieluniu II Wydział Karny postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2016 r., sygn. akt II Kp 117/16, podając: „Sygn. akt II Kp 117/16 POSTANOWIENIE Dnia 22 kwietnia Sąd Rejonowy w Wieluniu – II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący – SSR /imię, nazwisko – ZKE/ po rozpoznaniu (…) postanawia: wyłączyć Sędziów Sądu Rejonowego w Wieluniu: (…) Uzasadnienie

References: art. 101
 art. 101
 art. 102
 art. 101
 art. 102
 art. 226
 art. 11
 art. 12
 art. 443
 art. 434
 art. 63
 art. 35
 art. 231
 art. 35
 art. 41
 art. 41
 art. 41
 art. 41
 art. 41
 art. 41
 art. 185
 art. 45
 art.173
 art. 178
 art. 226
 art. 41
 art. 41
 art. 41
 art. 231
 art. 35
 art. 231
 art. 305
 art. 17
 art. 231
 art. 17
 art. 45
 art. 178
 art. 521
 art. 437
 art. 231
 art. 17
 art. 303
 art. 303
 art. 231
 art. 231
 art. 41
 art. 45
 art. 178
 art. 45
 art. 178
 art. 45
 art. 178
 art. 45
 art. 178
 art. 41