Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/0A3A03B694
Timestamp: 2018-05-22 19:07:55+00:00

Document:
I SA/Gd 918/05 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2006-10-12
6119 Inne o symbolu podstawowym 611, Podatkowe postępowanie, Dyrektor Izby Skarbowej, Oddalono skargę, I SA/Gd 918/05 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2006-10-12, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
Małgorzata Gorzeń /przewodniczący/
II FSK 511/07 - Wyrok NSA z 2008-06-03
Dz.U. 2005 nr 8 poz 60 art. 163 § 2 w zw. z art. 162 i art. 217
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Wojtynowska (spr.), Asesor WSA Bogusław Woźniak, Protokolant Starszy Referent Beata Jarecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 12 października 2006 r. sprawy ze skargi E. Ł. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę.
I SA/Gd 918/05
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej odmówił E.Ł. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] w przedmiocie nałożenia kary porządkowej.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w dniu 25 kwietnia 2005 roku wezwał podatnika do osobistego stawiennictwa w charakterze strony w celu udzielenia wyjaśnień i przedstawienia wiarygodnych dowodów na pokrycie poniesionych w 2002 roku wydatków na zakup nieruchomości na kwotę [...] złotych oraz na pokrycie straty poniesionej w związku z prowadzoną w 2002 roku działalnością gospodarczą w kwocie [...] złotych, zaś postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2005 roku wszczął postępowanie podatkowe w tym zakresie. Przesyłkę zawierającą zarówno wezwanie jak i postanowienie odebrał pełnomocnik do odbioru przesyłek pocztowych - H.S. w dniu 27 kwietnia 2005 roku. Przedmiotowe pełnomocnictwo pocztowe E.Ł. ustanowił do odbioru i kwitowania m.in. poleconych przesyłek pocztowych na czas od 10 grudnia 1999 roku do odwołania. Podatnik nie spełnił wymogu osobistego stawiennictwa.
W związku z powyższym organ pierwszej instancji wystosował do podatnika dwa kolejne wezwania: pierwsze z dnia 12 maja 2005 roku oraz drugie z dnia 8 czerwca 2005 roku. Wezwał w nim E.Ł. do osobistego stawiennictwa w celu udzielenia wyjaśnień w zakresie określonym w wezwaniu z dnia 25 kwietnia 2005 roku. Powyższe wezwania, z powodu ich niemożności doręczenia adresatowi w sposób wskazany w art. 148 i 149 ustawy Ordynacja podatkowa zostały doręczone w trybie art. 150 tej ustawy. Poczta przechowała w/w pisma przez okres 14 dni w swojej placówce (Ż. k. K.) i w tych przypadkach doręczenia zostały uznane za dokonane z upływem ostatniego dnia 14 – dniowego okresu (tj. wezwanie z dnia 12 maja 2005 roku z upływem 30 maja 2005 roku, drugie wezwanie z dnia 8 czerwca 2005 roku z upływem 23 czerwca 2005 roku).
W związku z powyższymi ustaleniami Naczelnik Urzędu Skarbowego, działając na podstawie art. 216, 262 § 1 pkt 1 , § 5a i § 6 oraz art. 263 Ordynacji podatkowej, postanowieniem z dnia 8 czerwca 2005 roku nałożył na E.Ł. karę porządkową w wysokości [...] złotych za niestawienie się osobiście bez uzasadnionej przyczyny na jego wezwanie z dnia 12 maja 2005 roku.
Postanowienie to zostało wysłane E.Ł. za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na adres: G. [...] Ż. Z powodu niemożności doręczenia adresatowi pisma w sposób wskazany w art. 148 lub w art. 149 Ordynacji podatkowej, pismo zostało doręczone w trybie wskazanym w art. 150 Ordynacji podatkowej i pozostawione w aktach ze skutkiem doręczenia w dniu 23 czerwca 2005 roku. W związku z powyższym stronie w dniu 30 czerwca 2005 roku upłynął termin do wniesienia zażalenia na przedmiotowe postanowienie.
W dniu 27 lipca 2005 roku podatnik złożył zażalenie na postanowienie z dnia [...] wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał, że jego uchybienie nastąpiło bez jego winy. Od marca do lipca 2005 roku cierpiał z powodu choroby, której efektem był przeprowadzony w A zabieg chirurgiczny i w następstwie rehabilitacja. W szczególności w dniach od 4 marca do 18 marca 2005 roku przebywał w B sposobiąc się do operacji, która miała miejsce 22 kwietnia 2005 roku. Wskazał, że po operacji ponad miesiąc nie mógł chodzić i do lipca 2005 roku przebywał na rehabilitacji po zabiegu chirurgicznym, także za granicą. Na powyższe okoliczności skarżący przedłożył także zaświadczenia z B potwierdzające fakt przebywania w nim w dniach od 4 marca do 18 marca 2005 roku oraz zaświadczenie wystawione przez A, z którego wynika, że przebywał na leczeniu w dniach od 21 kwietnia do 25 kwietnia 2005 roku, w dniu 22 kwietnia wykonano zabieg operacyjny, a do 31 maja 2005 roku wymagał rehabilitacji. Jak wskazał skarżący od marca do 30 czerwca 2005 roku z powodu choroby kilkakrotnie nie bywał w miejscu zamieszkania, nie odbierał ewentualnych wezwań do stawiennictwa, o czym organ nie wiedział, a ponieważ każdorazowo okres nieobecności nie przekraczał 30 dni – nie ustanowił pełnomocnika do odbioru korespondencji z Urzędu Skarbowego.
Rozpoznając zażalenie, Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że w jego ocenie podatnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, tym bardziej że z załączonych przez podatnika do podania dokumentów wynika jedynie, że przebywał on na rehabilitacji w dniach od 4 do 18 marca 2005 roku, i że w dniach od 21 do 25 kwietnia 2005 roku przebywał w A. Z dokumentów tych nie wynika natomiast, aby podatnik w okresie doręczenia mu postanowienia z dnia 8 czerwca 2005 roku i w okresie właściwym na złożenie zażalenia był całkowicie niezdolny do prowadzenia swoich spraw, co więcej, okresy pobytu w jednostce rehabilitacyjnej i w szpitalu nie pokrywają się datą doręczenia postanowienia z dnia 8 kwietnia 2005 roku oraz datą upływu wyznaczonego w nim terminu do wniesienia zażalenia. Podkreślono, że strona w okresie swojej choroby jaki i rekonwalescencji podpisywała m.in. deklaracje podatkowe na zaliczki miesięczne w podatku dochodowym ( PIT – 4 ) złożone w Urzędzie Skarbowym w związku z działalnością C. Zdaniem organu odwoławczego powyższe fakty świadczą o wybiórczym odbiorze przez podatnika lub faktycznie ustanowionego przez niego pełnomocnika korespondencji nadsyłanej przez Urząd Skarbowy.
Organ podatkowy wskazał, że wezwanie i postanowienie z dnia 25 kwietnia 2005 roku zostało skutecznie doręczone podatnikowi, albowiem z oświadczenia Poczty w Ż. wynika w sposób jednoznaczny, że w spornym okresie do odbioru korespondencji podatnika uprawniony był H.S. a nie H.S. Korespondencja podatkowa do E.Ł. w spornym okresie była odbierana przez H.S. i podatnik tego nie kwestionował.
Na powyższe postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej E.Ł. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu, ewentualnie o jego uchylenie i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżący zarzucił naruszenie przez Dyrektora Izby Skarbowej przepisu art. 121 § 1, art. 122, art. 123 § 1, art. 187 § 1 w zw. z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, wskazując, że organ odwoławczy nie uwzględnił tego, iż we wniosku o przywrócenie terminu strona powinna uprawdopodobnić a nie udowodnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Tymczasem w okresie wydania postanowienia z dnia [...] skarżący przebywał na zaleconej rehabilitacji i z tego powodu nie mógł go odebrać ani też nań się zażalić. Nadto skarżący podniósł, że postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 25 kwietnia 2005 roku o wszczęciu postępowania i wezwanie do osobistego stawiennictwa w charakterze strony z dnia 25 kwietnia 2005 roku, nie zostało mu doręczone, albowiem przesyłki te zostały w dniu 27 kwietnia 2005 roku odebrane przez H.S., który w tym okresie nie był uprawniony do odbioru korespondencji skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153,
poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; określanej dalej jako ustawa p.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. wynika, że Sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Wykładnia tego przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo, ale i obowiązek, dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd administracyjny naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności tylko do zarzutów i wniosków skargi.
Tak rozumiejąc swoją rolę, Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim, w ocenie Sądu, w toku postępowania nie zostały naruszone przepisy procedury, w szczególności art. 121 § 1, art.122, art. 123 § 1, art. 187 § 1 w związku z art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (t. jedn.: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), gdyż dokonana przez organ odwoławczy ocena zaistniałych w przedmiotowej sprawie zdarzeń, nie wykracza poza granice swobodnej ich oceny, a zaskarżone postanowienie zawiera stosowną ocenę stanu faktycznego sprawy, w sposób wystarczający wyjaśniając kwestie istotne pomiędzy stronami. W sprawie został zgromadzony dostateczny materiał dowodowy oraz obiektywnie rozpatrzono wątpliwości i uwagi zgłaszane przez stronę, a to z kolei czyni zaskarżone postanowienie, jako pozbawione zarzucanych wadliwości, prawidłowym.
Zgodnie z treścią art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej organ podatkowy ma obowiązek przywrócenia stronie terminu jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Jak wynika z akt sprawy, przedmiotem sporu jest ocena zachowania skarżącego w świetle powołanych przesłanek, przy czym zachowanie przez skarżącego przesłanek b) i c) pozostaje poza sporem.
Odnosząc się do pierwszej z przesłanek należy podkreślić, że ordynacja podatkowa, podobnie jak kodeks postępowania administracyjnego, posługują się pojęciem "uprawdopodobnienia" a nie "udowodnienia". Pojęcia te, zasadniczo różnią się od siebie. Udowodnienie czyni istnienie dowodzonego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko uprawdopodobnionym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego prawidłowości twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w ogranie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie (...) Uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzającą w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu (vide: Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego pod red. M. Jaśkowskiej, A. Wróbla, Zakamycze 2005r. str. 402). Takie rozumienie pojęcia "uprawdopodobnienie" przy ocenie kryterium braku winy powoduje, że organ powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przy ocenie tego miernika przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, przy czym w doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi " tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" ( E.Iserzon ( w: ) Komentarz IV, 1970,s.136. Innymi słowy pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, także w subiektywnym odczuciu strony. Za takie powody uznaje się np. nagłą chorobę, awarię komunikacyjną, pożar, powódź. Dlatego też, w odróżnieniu od nagłej choroby, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej (sporządzenia zażalenia) i nadania tego pisma za pośrednictwem poczty - osobiście lub przez domownika (por. wyrok NSA z dnia 19 września 2000 roku, sygn. akt I SA 1072/00, wyrok NSA z 1 marca 1999 roku, sygn. akt II SA 45/99, wyrok NSA z 30 grudnia 1999 roku, sygn. akt III SA 1259/98). Tym samym okoliczności, na które powołuje się skarżący, czyli choroba i związana z nią rehabilitacja, nie uprawdopodabniają zdaniem Sądu, braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia.
Wskazać należy, że skarżący we wniosku o przywrócenie terminu powołał się na fakt pobytu na rehabilitacji, a następnie na leczeniu szpitalnym odpowiednio w okresach od dnia 4 do dnia 18 marca 2005 roku i od dnia 21 do dnia 25 kwietnia 2005 roku. Z zaświadczenia A wynika nadto, że wymagał rehabilitacji do dnia 31 maja 2005 roku, jednak z dokumentów przedstawionych przez skarżącego nie można ustalić, czy rehabilitacja ta wykluczała odbiór przez niego korespondencji. Gołosłowne twierdzenia strony o braku takiej możliwości podlegały ocenie organu odwoławczego pod kątem zachowania przez skarżącego obiektywnego miernika staranności. Analiza okoliczności, na które powołuje się strona jednoznacznie wskazuje, że skarżący przygotowywał się do zabiegu chirurgicznego już w miesiącu marcu 2005 roku, przebywając na rehabilitacji. Tym samym, dbając należycie o swoje interesy miał obowiązek takiego zorganizowania swojej działalności, aby wszelka korespondencja dotarła do niego bez przeszkód.
Jak trafnie skonstatował organ, wskazany w zaświadczeniu lekarskim z dnia 10 maja 2005 roku okres zalecanej rehabilitacji (okres do 31 maja 2005 roku) nie pokrywa się z okresem, w którym wydane zostało przedmiotowe postanowienie ani z okresem, w którym skarżący, jeśli zamierzał skorzystać z przysługującego mu prawa, powinien złożyć zażalenie (okres od 8 do 30 czerwca 2005 roku) tym bardziej, że przesyłka pochodząca od organu I instancji była przechowywana przez pocztę przez okres 14 dni, awiza były umieszczane w miejscu zamieszkania skarżącego, a skarżący miał ustanowionego pełnomocnika do odbioru korespondencji ( skarżący kwestionuje nie fakt udzielenia pełnomocnictwa pocztowego, ale osobę pełnomocnika). Skoro zaś skarżący bez usprawiedliwionych powodów tego nie uczynił (osobiście lub przez pełnomocnika) i nie złożył w terminie do dnia 30 czerwca 2005 roku zażalenia na rzeczone postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego, to nie może zasadnie domagać się przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Chybiony jest zarzut skargi, że w okresie do dnia 19 lipca 2005 roku włącznie H.S. nie był umocowany przez skarżącego do odbioru korespondencji, skoro z oświadczenia Poczty Polskiej (pismo z dnia 19 i z dnia 23 września 2005 roku) jednoznacznie wynika, że w dniu 10 grudnia 1999 roku skarżący udzielił pełnomocnictwa pocztowego H.S., który jest osobiście znany pracownikom Poczty (pełnomocnictwo zostało udzielone do odwołania i nie zostało odwołane), natomiast H.S.,który według skarżącego był jego pełnomocnikiem do odbioru korespondencji od dnia10 grudnia 1999 roku, nie był placówce pocztowej w ogóle znany (według oświadczenia Poczty Polskiej nie był i nie jest on pełnomocnikiem skarżącego do odbioru korespondencji). W związku z powyższym i z uwagi na fakt, że zarówno pełnomocnictwo pocztowe z dnia 10 grudnia 1999 roku, jak i pełnomocnictwo pocztowe z dnia 20 lipca 2005 roku zostały wypełnione w sposób mało czytelny, pozwalający w obu przypadkach na odczytanie osoby upoważnionej do odbioru korespondencji jako H.S. oraz, że w okresie od 2000 roku korespondencja podatkowa skarżącego zasadniczo albo była doręczana w trybie przewidzianym w art. 150 Ordynacji podatkowej albo była odbierana przez H.S., czego skarżący nie kwestionował, korespondencję wysłaną do skarżącego w kwietniu 2005 roku i odebraną przez H.S. należy uznać za prawidłowo doręczoną.
Wskazać przy tym należy, że gdyby - jak chciałby tego skarżący – w okresie przed dniem 20 lipca 2005 roku H.S. nie był uprawniony do odbioru korespondencji skarżącego, to nie miałoby to wpływu na ocenę zaskarżonego postanowienia. Zarówno postanowienie z dnia [...] , jak i wezwanie z dnia 12 maja 2005 roku, zostały bowiem doręczone skarżącemu w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej (nie zostały więc odebrane przez pełnomocnika H.S.).
W tym miejscu wypada podkreślić, że korespondencja z Sądu kierowana do skarżącego została dwukrotnie odebrana przez osobę uprawnioną do reprezentowania adresata tj. H.S., co czyni twierdzenia skarżącego o braku dla tej osoby pełnomocnictwa po 20 lipca 2005 roku zupełnie niewiarygodnymi.
W związku z powyższym zarzut niedoręczenia skutecznie skarżącemu postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] i przez to niemożności złożenia na nie w terminie zażalenia pozbawiony jest jakichkolwiek racji.
A zatem, skoro termin na wniesienie zażalenia nie został dotrzymany i podatnik nie uprawdopodobnił braku swojej winy - nie wykazał bowiem, aby zły stan zdrowia, na który powołał się we wniosku, wykluczał możliwość wniesienia zażalenia w ustawowym terminie, należało przyjąć - jak słusznie uczynił to organ podatkowy w zaskarżonym postanowieniu – że uchybienie terminowi było zawinione przez skarżącego.
Ponadto należy podkreślić, że to od strony postępowania należy oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należało ocenić przesłankę braku winy w uchybieniu terminu.
Reasumując stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, wobec powyższego nie było podstaw do jego uchylenia i dlatego Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

References: FSK 
 art. 163
 art. 162
 art. 217
 art. 148
 art. 150
 art. 216
 art. 263
 art. 148
 art. 149
 art. 150
 art. 121
 art. 122
 art. 123
 art. 187
 art. 162
 art. 1
 art. 134
 art. 134
 art. 121
 art.122
 art. 123
 art. 187
 art. 162
 art. 162
 art. 150
 art. 150
 art. 151