Source: http://www.sklepowicz.pl/forum/read.php?3,8382,35129
Timestamp: 2020-05-31 06:10:32+00:00

Document:
Re: Morski47 = MANIPULANT= łgarz!!!!
BPH komornik plus dodatkowe wpłaty
06 gru 2010 - 19:29:50 Zarejestrowany: 9 lat temu
mam pytanie skoro bank BPH ściąga przez komornika z renty to dodatkowo domaga się wpłat,nawet był telefon rozmowa przykra kobieta lekko krzyczała a dzisiaj info w skrzynce ,ze mam sie skontaktowac z windykatorem w przypadku braku przesłanek do dalszych ustaleń nalezy zgłosic do banku nie rozumiem proszę o pomoc
Re: BPH komornik plus dodatkowe wpłaty
06 gru 2010 - 19:41:45 Zarejestrowany: 9 lat temu
czy jest ktos na forum co udzieli mi informacji proszę
06 gru 2010 - 19:46:57 Zarejestrowany: 12 lat temu
Też tego nie rozumiem. Idź do tego banku i się dowiedz czego od Ciebie chcą. Potem napisz nam o co chodziło a my spróbujemy coś wymyślić. My dokładnie tyle samo wiemy co i Ty, więc musisz dowiedzieć się sama, nikt za Ciebie tego nie zrobi.
To faktycznie niezwykłe, że mimo iż prowadzą egzekucję przez komornika, to jeszcze domagają się wpłat ? Może jest to dobry moment, aby negocjować ugodę, bank niech odwoła egzekucję a Ty dobrowolnie wpłacaj jakąś kwotę, tak aby bankowi opłacało się wycofanie egzekucji. Spróbuj, może się uda, po co jeszcze utrzymywać komornika ?
06 gru 2010 - 19:54:46 Zarejestrowany: 9 lat temu
dodatkowo wpłat mimo,ze komornik juz potracą rozmawiałam z przedstawicielem banku twierdzi,ze nie wycofa komornika i mam stosowac dodatkowe wpłaty Brak słów
06 gru 2010 - 20:31:24 Zarejestrowany: 12 lat temu
Na jakiej podstawie ???????
Najlepiej niech Ci odpowiedzą na piśmie, na gębę to można z dzieckiem założyć się o zabawę a nie załatwiać tak poważną sprawę.
06 gru 2010 - 20:33:28 Zarejestrowany: 10 lat temu
przeszłabym sie z tym do najblizszego uokiku
06 gru 2010 - 20:34:25 Zarejestrowany: 9 lat temu
kobieta z banku głośno pytała ile chce pani spłacac raty jak długo była b.niemiła mam rentę czasową potracaja mi z 2 umów ponad 300 zł
24 sie 2012 - 13:03:19 Zarejestrowany: 7 lat temu
Mamy to samo z Meritum, spłacamy komornikowi, a bank i tak wydzwania. Komornik twierdzi, że teraz to jego wynajęli do ściągania długu, więc mamy się nie martwić i nie odbierać telefonów od banku... Dziś dzwonili z takiego nr-u, że daliśmy się nabrać i odebraliśmy. Kobieta powiedziała, że nie będziemy sobie ustalali wg siebie rat z komornikiem i im też mamy spłacać, a jeśli nie, to będzie windykacja ROZSZERZONA(szukałam w internecie i nie znalazłam takiego terminu). Kołowrót!!! Jak to możliwe??!
24 sie 2012 - 13:55:33 Zarejestrowany: 9 lat temu
Chodzi zapewne o to, że rozszerzą egzekucję na inne składniki majątku. Jeśli dotąd prowadzili np egzekucję z wynagrodzenia, to rozszerzą ją także na np rachunek bankowy, ruchomości, nieruchomości.
24 sie 2012 - 23:22:44 Zarejestrowany: 10 lat temu
Ale i tak będzie, to robił ten sam komornik co prowadzi już egzekucję, tak samo, jak wcześniej, was o tym powiadomi, że wierzyciel rozszerza egzekucję na inne składniki majątku. Bank dzwoni i straszy, bo chce coś wyrwać.
06 gru 2010 - 20:35:56 Zarejestrowany: 10 lat temu
trzeba jej było powiedziec ze az sie znudzisz
komornik im przesyla wiec niech sie walą
bph to wyjatkowe skurwysyny i bandyci
06 gru 2010 - 20:41:53 Zarejestrowany: 9 lat temu
a czy ODPUKAĆ maja takie prawo ,że moga wysłac komornika do domu?
06 gru 2010 - 21:23:22 Zarejestrowany: 10 lat temu
ale tu juz zalezy od komornika czy przyjdzie czy nie
mój sie nie pofatygował
29 kwi 2012 - 11:46:33 Zarejestrowany: 8 lat temu
aqffr5gyh
05 wrz 2012 - 20:06:49 Zarejestrowany: 7 lat temu
marcingosia
13 wrz 2012 - 09:15:34 Zarejestrowany: 8 lat temu
mam ten sam problem z bph mam komornika ktory wszedl mi na rente sciaga inny dlug bankowy i windykacja wydzwania po trzy razy dziennie nawet w niedziele i po godz 21 jestem po operacji onkologicznej usuniecia dwoch guzow pani z windykacji wczoraj w trakcie zabiegu wydzwaniala kilka krotnie pomimo ze widziala za mam zabieg poinformowala moja zone telefonicznie ze ja to nie interesuje ze mam zabieg ona musi ze mna rozmawiac i ma to w dupie co mam z tym zrobic gdzie napisac skarge na ta pania z windykacji dostala chyba piany po tym jak ja poinformowalem ze juz mam komornika i beda musieli poczekac w kolejce napiscie co mam z tym zrobic
20 wrz 2012 - 18:20:54 Zarejestrowany: 8 lat temu
Robią to dlatego,że z komornik ściąga małą kwotę,ale taką,która jest zgodna z prawem. Szukają więc głupich na lato,aby zastraszyc dodatkową windykacją. Komornik to ,,koniec łańcucha pokarmowego,, i teraz tylko od niego wszystko zależy. Tylko on może rozszerzyć zajęcia,licytacje. Jeżeli masz już komornika z banku BPH to nie odbierać tel z ich windykacji,albo w razie jak bedą wydzwaniać z innego nru,odkładać słuchawkę. Nic więcej zrobić nie mogą!!!!!!
KC - ważne!!!
27 wrz 2012 - 14:22:41 Zarejestrowany: 9 lat temu
Art. 281. (skreślony).
Art. 282. (skreślony).
Art. 284. Do innych wypadków użytkowania przez osoby prawne stosuje się przepisy rozdziału l i odpowiednio rozdziału II niniejszego działu, o ile użytkowanie to nie jest inaczej uregulowane odrębnymi przepisami.
§ 3. W razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposó b spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie.
§ 5. (uchylony) .
1) jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej;
3) jeżeli świadczenie zostało spełnione w celu zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu
kuba-kasowski
14 paź 2012 - 19:42:29 Zarejestrowany: 7 lat temu
Dzień dobry ja mam podobną historie BPH wypowiedział mi umowe karty trzy lata temu niby umowa się przedawniła ale nie jestem pewien bo rok temu podpisałem ugode
z firmą windykacyjną Transcom opuźniłm się z wpłatą jednej z rat i sprawe przejoł komornik po rozmowie z komornikiem ustaliłem kwoty dobrowolnych wpat na spłate zadł.Po m-cu otrzymałem telefon z BPH z propozycją wpłaty 4tys to Bank wycofa sprawe.Obecnie komornik zajął mi 1,4 emerytury bo tyle mógł zajęcie wynosi przeszło 6tys.nasuwają się pytania
czy Bank sprzedał kredyt firmie windykacyjnej?
czy Bank ma prawo dogadać się z dłużnikiem omijając komornika któremu zlecił
egzekucje długu.Na piśmie od komornika było napisane tylko wpłaty na jego konto
będą uwzglęane jako spłada długu prosze o odp.porade .pozdrawiam
15 paź 2012 - 17:35:38 Zarejestrowany: 10 lat temu
Firma windykacyjna działała na swoją rzecz, czy w ramach udzielonego jej przez bank pełnomocnictwa (tzw. windykacja zewnętrzna)?
O fakcie zbycia przedmiotowej wierzytelności powinieneś być zawiadomiony korespondencyjnie (pisemna informacja o cesji wysłana listem poleconym).
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-10-15 18:54 przez flame.
17 wrz 2013 - 17:21:12 Zarejestrowany: 10 lat temu
> O fakcie zbycia przedmiotowej wierzytelności
> powinieneś być zawiadomiony korespondencyjnie
> (pisemna informacja o cesji wysłana listem
> poleconym).
17 wrz 2013 - 17:53:40 Zarejestrowany: 10 lat temu
> flame Napisał(a):
> > O fakcie zbycia przedmiotowej wierzytelności
> > powinieneś być zawiadomiony korespondencyjnie
> > (pisemna informacja o cesji wysłana listem
> > poleconym).
>Przecież twierdziliście,że ZBYWCA nie musi powiadamiać dłuznika!!!!
15 paź 2012 - 20:10:57 Zarejestrowany: 7 lat temu
Dziękuje za odp flame niestety listu o ceji nie otrzymałem.
15 paź 2012 - 20:12:54 Zarejestrowany: 7 lat temu
Dziękuje za odp flame niestety listu o cesji nie otrzymałem.
25 lip 2013 - 22:07:57 Zarejestrowany: 9 lat temu
2. Zakres prawa do informacji w Konstytucji RP. Konstytucja stosunkowo szeroko określa przedmiot prawa do informacji publicznej. Jej art. 61 gwarantuje bowiem "prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej", obejmującą informację o "działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa", jak również informację o osobach pełniących funkcje publiczne. Prawo do informacji obejmuje również dostęp do dokumentów oraz "wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów". Regulację art. 61 Konstytucji RP uzupełniają gwarancje: swobody wypowiedzi, a w tym pozyskiwana informacji (art. 54 ust. 1 Konstytucji RP) oraz prawa do informacji o stanie i ochronie środowiska (art. 74 ust. 3 Konstytucji RP).
Należy zauważyć, że podmiotowy zakres prawa do informacji publicznej określony w art. 61 Konstytucji RP jest stosunkowo wąski: krąg uprawnionych został ograniczony do obywateli RP. Wykluczeni zostali cudzoziemcy i bezpaństwowcy oraz osoby prawne. Obywatelstwa jako kryterium rozróżnienia zakresu uprawnień nie wskazują przepisy u.d.i.p., która stanowi w art. 2 ust. 1 wprost, że prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu. W pozostałym zakresie konstrukcja przyjęta w u.d.i.p. odpowiada uregulowaniu konstytucyjnemu. W szczególności prawo do informacji publicznej ma charakter prawa podmiotowego, którego podstawowym elementem jest kompetencja do zaktualizowania pewnego uprawnienia i odpowiadającego mu obowiązku organu państwowego [por. K. Wojtyczek, Granice ingerencji ustawodawczej w sferę praw człowieka w Konstytucji RP, Kraków 1999, s. 32-33].
3. Prawnomiędzynarodowe źródła prawa do informacji. Powszechne w polskich opracowaniach na temat dostępu do informacji publicznej jest wywodzenie zasady jawności życia publicznego, czy konkretniej - prawa jednostki do informacji o działalności organów publicznych z przepisów prawa międzynarodowego [T. Górzyńska, Prawo do informacji i zasada jawności administracyjnej, Kraków 1999, s. 44 i n.; M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 7 i n.; T. R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie informacji publicznej, Warszawa 2002, s. 27 i n.; H. Izdebski, Prawie wszystko jawne, "Rzeczpospolita" z dnia 29 listopada 2001 r., nr 253]. Zdaniem T. R. Aleksandrowicza "prawo do informacji stało się jednym z praw człowieka określonych przez prawo międzynarodowe" [T. R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie informacji publicznej, Warszawa 2002, s. 27 i n.], a "w europejskiej koncepcji podmiotowe prawo każdego do informacji" wynika z art. 10 europejskiej Konwencji praw człowieka i podstawowych wolności oraz z art. 19 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, które to "akty prawne wyposażają każdego w prawo do wolności informacji" [T. R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie informacji publicznej, Warszawa 2002, s. 83-84]. Z większą rezerwą do wskazanego stanowiska odnosi się M. Jaśkowska, której zdaniem przepisy umów międzynarodowych nie zawierają "wprost sformułowania o obowiązku władz publicznych udzielania zainteresowanym takich informacji, aczkolwiek obowiązek taki można z nich wyinterpretować" [M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 8]. Należy stwierdzić, że pogląd, zgodnie z którym prawo do informacji publicznej jest zagwarantowane w europejskiej Konwencji praw człowieka i podstawowych wolności czy Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych nie znajduje uzasadnienia. Przepisy art. 10 Konwencji europejskiej oraz art. 19 MPPOiP gwarantują swobodę komunikowania się, w tym pozyskiwania i przekazywania informacji. Wspomniane przepisy nie statuują jednak prawa do uzyskania informacji, któremu odpowiadałby jakikolwiek pozytywny obowiązek państwa. Obowiązkiem państwa wynikającym z art. 10 Konwencji europejskiej jest powstrzymanie się od ingerencji w otrzymywanie i przekazywanie informacji pomiędzy podmiotami uprawnionymi. Odróżnienie praw wolnościowych od praw o charakterze uprawnień, praw - kompetencji, praw - instytucji i praw proceduralnych wydaje się w tej kwestii wielce przydatne [por. szerzej K. Wojtyczek, Granice ingerencji ustawodawczej w sferę praw człowieka w Konstytucji RP, Kraków 1999, s. 24-40; por. także W. Jakimowicz, Publiczne prawa podmiotowe, Kraków 2002, s. 254-260]. Swoboda wypowiedzi jest typowym prawem wolnościowym, a zatem na jej treść składają się dwa aspekty: pozytywny, w którego ramach jednostka może swobodnie kształtować swoje zachowanie, oraz negatywny, w którym mieści się obowiązek państwa do powstrzymania się od ingerencji w sferę zastrzeżoną dla jednostki. W negatywnej stronie swobody wypowiedzi polegającej na obowiązku niepodejmowania działań, które utrudniałyby podmiotowi kształtowanie danej sfery życia, nie mieści się obowiązek do udzielania informacji czy ułatwiania dostępu do nich [K. Wojtyczek, Granice ingerencji ustawodawczej w sferę praw człowieka w Konstytucji RP, Kraków 1999, s. 24-27]. Odmienny charakter ma prawo do informacji publicznej, które obejmuje obowiązek państwa do udzielenia żądanej informacji. Jako argument na poparcie powyższego wywodu należy wskazać, że Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wyraźnie stwierdził, iż "swoboda otrzymywania informacji w zasadzie zakazuje władzom wprowadzania ograniczeń otrzymywania informacji, które inni chcą przekazać. Nie można rozumieć jej w sposób oznaczający nałożenie na państwo (...) pozytywnego obowiązku zbierania i przekazywania informacji z własnej inicjatywy." [orzeczenie Guerra i inni v. Włochy z dnia 19 lutego 1998 r., RJD 1998 - I, par. 60, za: M. A. Nowicki, Wokół Konwencji europejskiej, Kraków 2000, s. 304]. Trybunał wskazywał również, że "wolność otrzymywania informacji (...) zakazuje władzom wprowadzania ograniczeń otrzymywania informacji, które inni chcą przekazać. Art. 10 nie daje jednostce (...) prawa dostępu do rejestru (...) ani nie nakłada na władze obowiązku przekazania takich informacji" [orzeczenie Leander v. Szwecja z dnia 26 marca 1987 r., orzeczenie Gaskin v. Wielka Brytania z dnia 7 lipca 1989 r. za: M. A. Nowicki, Europejska Konwencja praw człowieka. Wybór orzecznictwa, Warszawa 1998, s. 319]. Należy zauważyć, że prawo do informacji publicznej w kształcie przyjętym przez polskiego ustawodawcę znane jest innym systemom prawnym - w szczególności amerykańskiemu, kanadyjskiemu, australijskiemu, nowozelandzkiemu, szwedzkiemu, francuskiemu, niemieckiemu i irlandzkiemu [por. H. Izdebski, Prawie wszystko jawne, "Rzeczpospolita" z dnia 29 listopada 2001 r., nr 253].
4. Dostęp do informacji publicznej w prawie wspólnotowym. Regulacja dostępu do informacji publicznej w prawie wspólnotowym pozostaje nadal przedmiotem ożywionej dyskusji. Trwają obecnie prace nad projektem rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady o publicznym dostępie do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, złożonego przez Komisję w 2000 r. [T. R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie informacji publicznej, Warszawa 2002, s. 34 i n.]. Rozporządzenie będzie regulowało zasady dostępu do informacji posiadanej przez i dotyczącej organów Wspólnot, zgodnie z wytycznymi zawartymi w art. 255 ust. 2 TWE (w wersji Traktatu Amsterdamskiego). Prawo dostępu do informacji objętej zakresem przedmiotowym przyszłej regulacji będzie przysługiwać obywatelom Unii, osobom fizycznym zamieszkałym w państwach członkowskich, jak również osobom prawnym z siedzibą w jednym ze wspomnianych państw (w tym spółkom europejskim). Zgodnie z projektem rozporządzenia dostęp do informacji będzie dotyczył wszelkich dokumentów będących w posiadaniu Parlamentu, Rady lub Komisji, niezależnie od kogo dany dokument pochodzi, a nie tylko informacji wytworzonych przez te instytucje. Projekt rozporządzenia definiuje m.in. pojęcie dokumentu, jako "wszelką treść, niezależnie od środka jej przenoszenia, zapisaną na papierze albo w postaci elektronicznej lub jako zapis dźwiękowy, wizualny lub audiowizualny (...) pojęcie dokumentu obejmuje wyłącznie dokumenty administracyjne (...) [czyli - M.K.] dotyczące spraw związanych z kierunkiem polityki, działalnością oraz decyzjami należącymi do zakresu obowiązków danej instytucji, z wyjątkiem tekstów przeznaczonych do użytku wewnętrznego, takich jak dokumenty z dyskusji, opinie departamentów oraz wiadomości przekazywane w trybie nieformalnym" [definicja przytoczona za T. R. Aleksandrowiczem, Komentarz do ustawy o dostępie informacji publicznej, Warszawa 2002, s. 35-36]. Projekt rozporządzenia reguluje również przypadki wyłączenia informacji od udostępnienia, wskazując podlegające ochronie interesy, którym ujawnienie informacji mogłoby przynieść szkodę. Jako przesłanki ograniczenia prawa do informacji wskazano ochronę interesu publicznego, prywatności jednostki, tajemnicy przedsiębiorstwa oraz interesów ekonomicznych jednostki lub osoby prawnej, ochronę informacji dotyczących kosztów i ofert w postępowaniu przetargowym. W przypadku gdy żądany dokument zawiera informację chronioną w części, dostarcza się go w odpowiednio okrojonej formie. Wykonywanie prawa do informacji obejmuje zapoznanie się przez zainteresowanego z dokumentami lub sporządzenie dla niego ich kopii. Żądany dokument jest udostępniany w istniejących wersjach językowych, przy uwzględnieniu preferencji wnioskodawcy co do języka. Wnioskodawca nie może bez zgody organu, od którego uzyskał dostęp do informacji, kopiować jej w celach handlowych ani wykorzystywać w innej formie dla osiągnięcia celu gospodarczego. Projekt rozporządzenia przewiduje pisemną formę wniosku o udostępnienie informacji oraz miesięczny termin na jego rozpatrzenie przez organ. Wspomniany termin może zostać przedłużony do dwóch miesięcy, pod warunkiem poinformowania o tym wnioskodawcy oraz uzasadnienia konieczności przedłużenia terminu. W przypadku odmowy udostępnienia informacji wnioskodawcy przysługuje prawo złożenia powtórnego wniosku, skargi do ombudsmana UE oraz do kontroli sądowej decyzji odmownej [T. R. Aleksandrowicz, Komentarz do ustawy o dostępie informacji publicznej, Warszawa 2002, s. 35-37]. Zważywszy, że zakres przedmiotowy wspomnianej regulacji ograniczony jest do określenia zasad dostępu do informacji o sprawach dotyczących organów Wspólnot, nie będzie ona podlegać implementacji do krajowych porządków prawnych. Rozporządzenie będzie jednak z pewnością stanowić modelową regulację dostępu do informacji publicznej, a wpływ przyjętych w niej rozwiązań na instytucje prawa krajowego państw członkowskich może być znaczący [w kwestii realizacji prawa do informacji w prawie wspólnotowym por. I. Kondak, Kto chce, ten wie. Prawo do informacji w prawie wspólnotowym, "Rzeczpospolita" z dnia 10 czerwca 2002 r., nr 133].
Prawo wspólnotowe reguluje zagadnienia dostępu do informacji publicznej w krajach członkowskich jedynie w zakresie odnoszącym się do ochrony środowiska. Zasada dostępu obywateli do wiedzy o stanie środowiska jest jedną z podstawowych zasad regulacji europejskich we wspomnianej dziedzinie. Zgodnie z przepisami Dyrektywy Parlamentu i Rady nr 2003/4/WE z dnia 28 stycznia 2003 r. o publicznym dostępie do informacji o stanie środowiska i uchyleniu Dyrektywy Rady nr 90/313/EWG (OJ L 041 z dnia 14 lutego 2003 r.) na żądanie każdej osoby fizycznej lub prawnej władze publiczne są zobowiązane do niezwłocznego udzielenia jej pełnej informacji o środowisku znajdującej się w jej posiadaniu, w zakresie, w jakim osoba ta jej zażądała. Informacją o środowisku jest każda informacja dotycząca m.in. jakości wody, powietrza, stanu gleby, fauny, flory, zagospodarowania przestrzennego, hałasu, promieniowania oraz organizmów zmodyfikowanych genetycznie. Informacja jest udzielana ciągu 2 miesięcy od złożenia stosownego wniosku. Odmowa udzielenia informacji może nastąpić jedynie na podstawie przepisów prawa, w następujących przypadkach wskazanych w Dyrektywie: ze względu na ochronę tajemnicy państwowej, ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa, ochronę własności intelektualnej, ochronę danych osobowych. Udzielenie informacji jest nieodpłatne, organ administracji może obciążyć stronę jedynie poniesionymi w związku z jej udzieleniem kosztami (np. przeniesienie na nośnik cyfrowy, wydruk).
17 wrz 2013 - 21:02:10 Zarejestrowany: 10 lat temu
> Windykacyjna KROWA to tępa baba z magla.
tylko na tyle cię stać?! Przecież już wszyscy wiedzą o tym....ciągle
powtarzasz się. wymyśl coś innego.
17 wrz 2013 - 21:16:59 Zarejestrowany: 10 lat temu
> Krowo morski47 ciebie stać na taaaką wieeeelką
> kupę- kto Krowę pobije:)))
No i jak widać- same nudy.Nic mądrego nie wymyślą.
Szkoda czasu na takie nudy........

References: Art. 281

Art. 282

Art. 284
 art. 61
 art. 61
 art. 61
 art. 2
 art. 10
 art. 19
 art. 10
 art. 19
 art. 10
 Art. 10
 art. 255