Source: http://leksykonprawa.snack.ws/czas-realizacji-obowiazkow-wynikajacych-z-zasady-kontradyktoryjnosci.html
Timestamp: 2018-11-19 19:59:54+00:00

Document:
Kontrola instancyjna wykazała, że Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych oraz ich oceny prawnej dochodząc do trafnej konkluzji, iż zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonej uchwały. Motywy, jakimi kierował się Sąd I instancji, a którym dał wyraz w sporządzonym uzasadnieniu, Sąd Apelacyjny w całości podzielił, przyjmując za własne.
Nie zasługiwały na uwzględnienie żadne z podniesionych w apelacji zarzutów procesowych. Przede wszystkim nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że nie doszło do rozpoznania istoty sprawy. W orzecznictwie i piśmiennictwie ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym nierozpoznanie istoty sprawy oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC z 2000 r. z. 1, poz. 22 oraz wyrok tego Sądu z dnia 17 listopada 1999 r., III CKN 450/98, OSNC z 2000 r. z. 5, poz. 97). Oceny, czy sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy, dokonuje się na podstawie analizy żądań pozwu i przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, nie zaś na podstawie ewentualnych wad postępowania wyjaśniającego. Tylko wówczas, gdy sąd nie rozstrzygnął o kwestiach kluczowych dla orzeczenia o żądaniu pozwu, pominął podstawę prawną roszczenia lub nie przeprowadził postępowania dowodowego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, można stwierdzić, że nie doszło do rozpoznania istoty sprawy. W danym przypadku sytuacja taka nie zachodzi. Sąd Okręgowy bowiem przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie zainicjowanym przez strony, prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego, kompleksowo rozważył, czy zachodzą przesłanki uchylenia uchwały pozwanej Wspólnoty oraz - przywołując normy prawne oraz ustalone okoliczności - wskazał, na czym polegają nieprawidłowości uzasadniające zgłoszone żądanie. Nie sposób także podzielić zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. skoro uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy dotyczące podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia. W tym miejscu wskazać należy, że nawet gdyby zarzut nierozpoznania istoty sprawy okazał się zasadny, to tego rodzaju uchybienie nie uzasadnia zniesienia postępowania. Taką decyzję sąd podejmuje wyłącznie, gdy zachodzi nieważność postępowania, stąd zawarty w apelacji wniosek o zniesienie postępowania przed Sądem Okręgowym i w konsekwencji uchylenie zaskarżonego wyroku, jest oczywiście chybiony.
Sąd Apelacyjny nie znalazł również podstaw do uzupełnienia postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 381 k.p.c. sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Podkreślenia wymaga, iż przepis ten nie służy wykrywaniu i zbieraniu nowych okoliczności faktycznych i środków dowodowych, a jedynie otwarciu się możliwości dowodzenia okoliczności faktycznych, wcześniej niemożliwych do wykazania z przyczyn obiektywnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2009 r. I CSK 158/09, LEX nr 533833). Tymczasem okoliczność, na którą pozwana zgłasza w apelacji dowody z przesłuchania świadków, tj. kwestia stosowania zaskarżonej uchwały przez Zarządcę Wspólnoty i faktycznego sposobu dokonywania rozliczeń wniesionych przez właścicieli lokali zaliczek na koszty wywozu odpadów komunalnych, nie ma charakteru nowości, gdyż była przedmiotem sporu przed Sądem I instancji, w szczególności już w pozwie podnoszony był zarzut niejednoznaczności treści zaskarżonej uchwały oraz problem z jej interpretacją, a pozwana zgłaszała w tym zakresie swoje dowody, które Sąd Okręgowy ocenił i na ich podstawie ustalił, że zachodzą wątpliwości interpretacyjne co do sposobu stosowania zaskarżonej uchwały. Nie zachodziły żadne obiektywne przeszkody, aby dowody ze świadków zostały zgłoszone w toku postępowania pierwszoinstancyjnego. Natomiast argumenty, które podnosi skarżący uzasadniając wniosek o dopuszczenie kolejnych dowodów, nie uzasadniają odstępstwa od zasady określonej w art. 381 k.p.c., albowiem zarzut, iż Sąd meriti dokonał nieprawidłowych - według pozwanego - ustaleń faktycznych i niewłaściwej oceny prawnej, nie usprawiedliwia podjęcia inicjatywy dowodowej dopiero na etapie postępowania odwoławczego. Obowiązki wynikające z art. 6 k.c. w zw. z art. 232 zd. pierwsze k.p.c. winny być realizowane przez stronę w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a przed sądem odwoławczym tylko w drodze wyjątku określonego w art. 381 k.p.c., który w rozpatrywanym przypadku nie zachodzi.
Rozważając zarzuty naruszenia prawa materialnego Sąd Apelacyjny stwierdził, że są one częściowo konsekwencją niezrozumienia intencji i argumentów Sądu I instancji zaprezentowanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie można skutecznie zarzucić Sądowi Okręgowego błędów rozwód adwokat łódź w subsumcji, skoro Sąd ten - wbrew twierdzeniom apelującego - nie wskazał, że rozliczenie opłat z tytułu wywozu odpadów komunalnych ma nastąpić przy uwzględnieniu bieżącego zużycia wody. Nie uznał również, że przedmiotowa opłata może zostać uzależniona od innych czynników mających charakter bieżący. Brak jest także w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdzeń wskazujących na to, że opłata ta jest przedmiotem rozliczeń z gminą w toku danego roku. Sąd Okręgowy uznał jedynie, że dla lokali mieszkalnych w budynkach wielorodzinnych wysokość opłat za wywóz nieczystości i - co do zasady - także zaliczek na ich pokrycie winna zostać określona przy zastosowaniu kryterium zużycia wody, a w zakresie, w jakim opłaty te i zaliczki dotyczą kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej, również według kryterium zużycia wody, ale proporcjonalnie do udziału właścicieli w nieruchomości wspólnej. Ta konkluzja nie narusza w żadnych zakresie ani przepisów ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r. poz. 391 z późn. zm.), ani wydanej na jej podstawie uchwały Rady Miasta S. z dnia 22 kwietnia 2013 r., jak również zasad określających zakres obciążeń właścicieli lokali kosztami utrzymania należących do nich lokali oraz części wspólnych nieruchomości, przewidzianych w art. 11-15 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 1994 r. Nr 85, poz. 388 z późn. zm. - zw. dalej u.w.l.).
Przede wszystkim trafnie uznał Sąd Okręgowy, że zaskarżona uchwała jest niejasna i może rodzić wątpliwości interpretacyjne przy jej stosowaniu. Przechylając się do tej oceny Sąd Apelacyjny miał na uwadze po pierwsze sposób redakcji tej uchwały, który jest nieprecyzyjny i zdawkowy. Poszczególne postanowienia uchwały są w ten sposób skonstruowane, że aby ustalić zawartą w nich normę niezbędne jest przeprowadzenie procesu interpretacyjnego obejmującego uzupełnienie postanowień o niezawarte w niej zwroty bądź wręcz oparcie się na domysłach. W uchwale użyto określeń "opłata", "opłaty za nieselektywną zbiórkę" oraz "opłaty za śmieci". Nie wskazano, czego dotyczy opłata będąca przedmiotem punktu 1 uchwały, nie sprecyzowano również, jakie koszty obejmuje rozliczenie, o którym stanowi punkt 3 uchwały. Punkt 1 i 3 uchwały wydają się być ze sobą sprzeczne wprowadzając odmienne kryteria dla opłaty i zaliczki na pokrycie tej opłaty. Przytoczone niejasności i nieścisłości powodują, że kategoryczne ustalenie, jakie uchwała wprowadza zasady dokonywania opłat za wywóz śmieci, na podstawie treści uchwały nie jest możliwe, a dalsze zabiegi interpretacyjne mogą prowadzić do różnych wniosków. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w takiej sytuacji nie ulega wątpliwości, że zaskarżona uchwała w przyjętym brzmieniu narusza interes właścicieli lokali, albowiem wywołuje wiele wątpliwości interpretacyjnych, a to uniemożliwia właścicielom lokali ustalenie ich praw i obowiązków w zakresie opłat za wywóz nieczystości i rozliczeń w tym zakresie między nimi a pozwaną Wspólnotą, a także może prowadzić do tego, że uchwała będzie stosowana w zależności od aktualnej interpretacji przyjętej przez Zarządcę pozwanej Wspólnoty. Należy natomiast w całej rozciągłości zgodzić się z Sądem I instancji, iż rzeczą zarządu czy też zarządcy wspólnoty mieszkaniowej jest jedynie wdrożenie uchwały w życie, nie zaś podejmowanie czynności mających na celu jej sprecyzowanie lub uzupełnienie. Pozostawienie zarządowi czy zarządcy dużej swobody w zakresie wykładni tej uchwały i sposobu jej stosowania może prowadzić do przeniesienia na ten podmiot prawa do określenia zakresu obowiązków członków wspólnoty, co jest oczywiście sprzeczne z regulacją z art. 22 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 u.w.l., według której w sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu, między innymi w przedmiocie określenia opłat na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością, potrzebna jest uchwała właścicieli lokali.
Przyjmując za pozwaną, że intencją uchwały było wskazanie, że opłata z tytułu wywozu nieczystości, jaką obowiązana jest pozwana Wspólnota odprowadzać na rzecz gminy, ustalana jest jako mnożnik stawki ustalonej przez gminę Miasto S. oraz zużycie wody wskazane na liczniku głównym za okres 12 miesięcy poprzedniego roku tj. zgodnie z treścią uchwały Rady Miasta z dnia 22 kwietnia 2013 r., natomiast zaliczki pobierane od właścicieli lokali na poczet tej opłaty ustalane są według ilości osób w lokalu, to tak określony zakres obciążeń właścicieli lokali jest niezgodny z ustawą o własności lokali oraz zasadami prawidłowego zarządu. Sąd Okręgowy słusznie zwrócił uwagę, że Wspólnota Mieszkaniowa jest jedynie pośrednikiem, który ma obowiązek pobierać od właścicieli lokali opłaty za wywóz nieczystości i przekazywać je gminie. Fakt, iż obowiązek ten realizuje dzięki temu, że właściciele lokali uiszczają zaliczki na poczet tej opłaty, nie uprawnia do tego, aby obciążenie poszczególnych właścicieli lokali z tytułu zaliczki pozostawało w oderwaniu od sposobu ustalenia tej opłaty, a przede wszystkim naruszało zasady, według których ponoszą oni koszty utrzymania swoich lokali oraz części wspólnych nieruchomości. Przepis art. 12 ust. 2 u.w.l., który stanowi, że właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej stosunku do ich udziałów, ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wspólnota nie może w tym zakresie wprowadzać innych zasad, poza wyjątkiem dotyczącym obciążenia lokali użytkowych (art. 12 ust. 3 u.w.l.). Tymczasem zaskarżona uchwała w punkcie 3 w ogóle nie odnosi się do właścicieli lokali użytkowych, mimo że takowe lokale znajdują się w budynku Wspólnoty. Ten brak może prowadzić do wniosku, że zaliczkami obciążeni zostaną jedynie właściciele lokali mieszkalnych, a dodatkowo w zakresie dotyczącym kosztów nieruchomości wspólnej według innego kryterium, niż przewidział ustawodawca. Po drugie, w odniesieniu do argumentu, że zaliczki nie przesądzają o ostatecznym obowiązku właściciela lokalu z tytułu opłaty, lecz mają na celu wyłącznie bieżące, wewnętrzne rozliczenia między właścicielem lokalu a wspólnotą, Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, iż w realiach niniejszej sprawy brak jest uzasadnienia dla przyjęcia, że wysokość zaliczki będzie określana według innych kryteriów niż wysokość opłaty i zakres obciążeń właścicieli lokali wynikający z art. 12-13 u.w.l. Stwierdzić należy, że po za tym, iż zaliczki mają na celu zgromadzenie przez zarządcę wspólnoty mieszkaniowej środków niezbędnych do uiszczenia najbliższej opłaty na rzecz gminy, ich wysokość winna co do zasady odpowiadać przewidywanej wysokości obciążenia, jakie z danego tytułu winni ponieść poszczególni właściciele lokali. Postulat ten nie może zostać zrealizowany, jeśli określenie wysokości zaliczki nastąpi na podstawie innego kryterium, niż ustalone przez gminę Miasto S. w uchwale z dnia 22 kwietnia 2013 r., choćby było to jednym z kryterium przewidzianych przez ustawodawcę w ustawie z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r. poz. 391 z późn. zm.). Wspólnota nie jest przecież uprawniona do wyboru kryterium, według którego zostanie określona opłata za wywóz nieczystości i w tym zakresie związana jest uchwałą gminy. Za odstępstwem od reguły ustalenia zaliczki według reguł przewidzianych dla opłaty powinny przemawiać jedynie szczególne racje, które nie tylko w rozpatrywanej sprawie nie występują, lecz dodatkowo przeciwko zastosowaniu kryterium ustalania zaliczek według ilości osób zamieszkałych w danym lokalu przemawiają istotne argumenty. Pozostaje poza sporem, że część lokali wspólnoty stanowią lokale użytkowe, dla których wskazane kryterium nie jest właściwe, a uchwała nie przewiduje dla nich innego. Nie było również kwestionowane, że znaczna część lokali jest wynajmowana i nie ma pewności co do wiarygodności deklaracji dotyczących ilości osób rzeczywiście zamieszkałych w danym lokalu. Wskazane okoliczności pozwana pomija w swojej argumentacji, a jednocześnie ich nie kwestionuje i w żaden inny sposób nie zwalcza jako nieistotne dla rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego powyższe wprost prowadzi do wniosku, że przyjęte kryterium dla ustalenia wysokości zaliczki jest nieprawidłowe i z pewnością nie pozwala na ustalenie zaliczki w wysokości zbliżonej do obciążenia, jakie z tytułu opłaty powinni ponieść poszczególnych właścicieli lokali. To z kolei oznacza, że wysoce prawdopodobnym jest, że dojdzie do nieuzasadnionego obciążenia niektórych właścicieli lokali w stopniu przekraczającym ich obowiązki wynikające z art. 12 i 13 u.w.l. lub do uprzywilejowania innych właścicieli poprzez ustalenie zaliczek w wysokości istotnie niższej, niż wynika to ze wskazanych przepisów.

References: art. 328
 art. 381
 art. 381
 art. 6
 art. 232
 art. 381
 art. 11
 art. 22
 art. 12
 art. 12
 art. 12