Source: http://glosprawa.pl/2019/05/22/dr-rafal-lemkin-podprokurator-sadu-okr-warszawa-przestepstwa-polegajace-na-wywolaniu-niebezpieczenstwa-miedzypanstwowego-jako-delicta-iuris-gentium-wnioski-na-v-miedzynarodowa-konferencje-unif/
Timestamp: 2020-05-28 00:34:41+00:00

Document:
Dr. Rafał Lemkin Podprokurator Sądu Okr. (Warszawa) PRZESTĘPSTWA POLEGAJĄCE NA WYWOŁANIU NIEBEZPIECZEŃSTWA MIĘDZYPAŃSTWOWEGO JAKO DELICTA IURIS GENTIUM (Wnioski na V Międzynarodową Konferencję Unifikacji Prawa Karnego w Madrycie) – Głos Prawa
Poniżej publikujemy artykuł, który ukazał się na łamach „Głosu Prawa” w 1933 r. W tekście tym Rafał Lemkin zapowiedział uregulowanie przez społeczność międzynarodową najcięższych zbrodni iuris gentium, które „będą ścigane i karane niezależnie od miejsca popełnienia przestępstwa i od przynależności państwowej sprawcy, stosownie do ustawy obowiązującej w miejscu ścigania”. W tamtym czasie niestety nie doszło do szerszej dyskusji nad propozycjami polskiego prawnika, a sam Lemkin nie pojechał też do Madrytu na konferencję, na którą zgłosił swoje tezy. Odwołanie Lemkina z polskiej delegacji bywa przedmiotem nadinterpretacji. Prawdopodobne wydaje się, że doszło do kumulacji kilku ważnych zdarzeń na forum międzynarodowym. Tylko tytułem zasygnalizowania należy przypomnieć trzy zdarzenia mające miejsce w 1933 r. wpływ na polską aktywność na forum międzynarodowym. W styczniu Hitler doszedł do władzy w Niemczech. Józef Piłsudski nie miał złudzeń i wysłał tajną misję do Francji celem zorientowania się, czy są szanse na interwencje w Niemczech. Francja – po doświadczeniu I wojny światowej – nie miała zamiaru podejmować żadnych ruchów przeciwko Niemcom. Piłsudski postanowił więc podjąć rozmowy z Hitlerem, aby zabezpieczyć interesy Polski ze strony Niemiec. W efekcie 26 stycznia 1934 r. Podpisana została deklaracja polsko-niemiecka o niestosowaniu przemocy. W trakcie rozmów z Niemcami postanowiono, że tezy referatu Lemkina mogą być niewygodne. W konsekwencji Lemkin, jako przedstawiciel rządu polskiego został odwołany z delegacji. Dodać należy, że w następnych delegacjach uczestniczył, chociaż już jako adwokat*.
Artykuł Rafała Lemkina w tym samym czasie (w 1934 r.) ukazał się po francusku w Paryżu, a w nieco skróconych wersjach w Madrycie (także po francusku) oraz we Wiedniu (po niemiecku) zawierał pierwszą wersję opisu zbrodni, którą w 1944 r. nazwał „genocydem” – „ludobójstwem”. Przedrukowujemy go jako materiał źródłowy – z archiwum „Głosu Prawa” adw. dr. Anzelma Lutwaka. W kolejnych zeszytach przypomnimy kilka innych – naszym zdaniem ważnych artykułów, które ukazały się na łamach najbardziej „niezależnego czasopisma prawniczego” okresu II RP – jak zwykł pisać o nim sam redaktor.
Pojęcie przestępstwa prawa narodów (delictum iuris gentium) jest wyrazem solidarności całej cywilizowanej ludzkościw walce z przestępczością. Solidarność ta opiera się na zasadzierepresji wszechświatowej, polegającej na możności ściganiai sądzenia przestępcy na miejscu jego ujęcia (forum loci deprehensionis) niezależnie od miejsca popełnienia przestępstwai przynależności państwowej przestępcy. Według te j zasadysprawca przestępstwa, popełnionego na terenie państwaA, ujęty na terenie państwa B, będzie sądzony przez to ostatniepaństwo. Zasadę represji wszechświatowej stosuje się nie dowszystkich przestępstw, a do tych jedynie, które uznane zostałyza przestępstwa naruszające interesy bądź materialne,bądź idealne całej cywilizowanej społeczności międzynarodowej (delicta iuris gentium). Sprawca takich przestępstw uznanyzostaje za wroga całej społeczności międzynarodowej i dlategowinien być ścigany i sądzony tam, gdzie sic znajduje. Zasadarepresji wszechświatowej opiera się więc na pewnym,wspólnym dla całej społeczności międzynarodowej poczuciuprawnym. To poczucie prawne wyraża się w specjalnej wrażliwościna krzywdę ludzką, na przestępstwa i bezprawia popełnianew rozmaitych częściach świata, o czym wymownieświadczą akcje protestacyjne, głosy prasy, a nawet interwencjedyplomatyczne przedsiębrane w obronie ofiar (intervention d’humanité) .
Pierwsza Międzynarodowa Konferencja Unifikacji Prawa Karnego (Warszawa 1927), zaliczyła do przestępstw iuris gentium takie czyny jak: rozbójnictwo morskie, fałszowanie pieniędzy i papierów kredytowych, handel niewolnikami, kobietami i dziećmi, handel narkotykami, handel wydawnictwami pornograficznymi i użycie rozmyślne wszelkich środków zdolnych do wywołania powszechnego niebezpieczeństwa. Ta lista była niejednokrotnie uzupełniana przez międzynarodowe kongresy prawnicze (między innymi przez Kongres Prawa Porównawczego, odbyty w Hadze w r. 1932), oraz przez badania nauki i prace ustawodawcze (por. prace prof. E. Stan. Rappaporta w kierunku umiędzynarodowienia przestępstwa nawoływania do wojny zaczepnej)1.
Zagadnienie terroryzmu jako delictum iuris gentium
V Konferencja Unifikacji Prawa Karnego ma na swoim porządku dziennym, między innymi kwestię terroryzmu. Zagadnienie to wiąże się z inicjatywą l-szej Międzynarodowej Konferencji Unifikacji Prawa Karnego, (Warszawa 1927), która, jak już wyżej zaznaczyliśmy, do delicta iuris gentium zaliczyła także użycie środków zdolnych do wywołania powszechnego niebezpieczeństwa. Skodyfikowaniem tego przestępstwa miała zająć się III-cia Międzynarodowa Konferencja Unifikacji Prawa Karnego (Bruksela 1950), przy czym podstawą obrad miała być wymieniona wyżej formułka konferencji warszawskiej.
Komitet organizacyjny Konferencji brukselskiej do formułki warszawskiej dodał w nawiasie słowo „t e r r o r y z m”. Słowo to nabrało takiej wagi, że stało się niebawem właściwym przedmiotem obrad z pominięciem zagadnienia zasadniczego; przestano właściwie zajmować sic zagadnieniem użycia środków zdolnych do wywołania powszechnego niebezpieczeństwa, usiłując skodyfikować zupełnie nowe przestępstwo: terroryzm. Usiłowania te nie dały jednak rezultatu ani na konferencji brukselskiej, ani też na IV-tej Międzynarodowej Konferencji Unifikacji Prawa Karnego2 (Paryż 1931). Zresztą, zdaniem naszym, usiłowania te udać się nie mogły, gdyż terroryzm nie nadaje się do syntetycznego ujęcia kodyfikacyjnego.
Przede wszystkim terroryzm nie jest pojęciem na wskroś prawniczemu „terroryzm” — „terroryści” — „akty terrorystyczne” — są to wyrazy używane w języku potocznym i prasie dla określenia specyficznego nastawienia psychicznego przestępców, którzy swoim działaniem realizują poza tym odrębne czyny przewidziane przez kodeksy karne jako powszechne przestępstwa. Toteż słusznie w toku dyskusji na konferencji paryskiej profesor uniwersytetu rzymskiego Artur Rocco zauważył, że terroryzm nie jest koncepcją jednolitą, lecz zawiera w sobie cały szereg odrębnych aktów przestępnych3.
Otóż wracając do formułki konferencji warszawskiej, zaznaczyć należy, że wymaga ona skorygowania w punkcie, dotyczącym powszechnego niebezpieczeństwa. Powszechne niebezpieczeństwo nie jest dostatecznym kryterium dla tworzenia delictum iuris gentium; należy raczej tu wprowadzić pojęcie n i e b e z p i e c z e ń s t w a m i ę d z y p a ń s t w o w e g o. Niebezpieczeństwo powszechne jest to takie niebezpieczeństwo, które grozi nie indywidualnie oznaczonej osobie i jej dobrom, lecz grozi n i e o z n a c z o n y m bliżej osobom i n i e o z n a c z o n e j ilości dóbr4, natomiast niebezpieczeństwo m i ę d z y p a ń s t w o w e zagraża, lub może zagrażać interesom szeregu p a ń s t w I u b i c h m i e s z k a ń c ó w. Dla przykładu: podpalenie domu jest przestępstwem polegającym na wywołaniu powszechnego niebezpieczeństwa, gdyż ogień może się przenieść na sąsiednie zabudowania, lecz nie jest to przestępstwo, wywołujące niebezpieczeństwo międzypaństwowe, albowiem akt powyższy nie zagraża interesom społeczności międzynarodowej.
Nawiązując do formułki konferencji warszawskiej, zmodyfikowanej w sposób wyżej omówiony (użycie środków zdolnych do wywołania niebezpieczeństwa m i ę d z y p a ń s t w o w e g o proponujemy zaliczenie do delicta iuris gentium czynów następujących: a) aktów barbarzyństwa, b) aktów wandalizmu, c) spowodowania katastrofy i przerwy w komunikacji międzynarodowej, d) szerzenia zarazy.
Analizując idee przewodnie niektórych przestępstw iuris gentium, jak handel żywym towarem, dziećmi i niewolnikami, dochodzimy do wniosku, że karalność tych przestępstw w skali międzynarodowej wynika przede wszystkim z przesłanek humanitarnych. Chodzi tu w pierwszym rzędzie o ochronę wolności i godności człowieka i o zapobieżenie traktowaniu istoty ludzkiej jak towaru. Inne natomiast delicta iuris gentium dotyczą ochrony normalnych stosunków między zbiorowościami ludzkimi, jak na przykład karalność nawoływania do wojny zaczepnej. Karalność zamachów na środki komunikacji międzynarodowej (o czym niżej) ma na celu zabezpieczenie kultu realnych i ekonomicznych stosunków międzynarodowych. A więc niektóre z wyżej wymienionych przestępstw dotyczą do meny praw indywidualnych, inne zaś dotyczą stosunków między jednostką a zbiorowością, lub stosunków między zbiorowościami.
Są jednak przestępstwa, które łączą w sobie oba wyżej wymienione elementy. Są to mianowicie działania, skierowane p r z e c i w k o j e d n o s t c e j a k o c z ł o n k o w i p e w n e j z b i o r o w o ś c i l u d z k i e j. W tym wypadku, zamiar sprawcy idzie nie tylko w kierunku dotknięcia jednostki, lecz przede wszystkim dąży do zaszkodzenia g r u p i e, do której ta jednostka należy. Działania te naruszają nie tylko prawa jednostki (droits de l’homme), lecz przede wszystkim podważają podstawy porządku społecznego (ordre social). Dla przykładu wymienimy tu akcje eksterminacyjne, skierowane przeciwko zbiorowościom etnicznym, wyznaniowym lub społecznym, dokonywane z rozmaitych pobudek, jak politycznych, narodowych, religijnych itd.; będą to np. rzezie, pogromy, działania mające na celu ruinę ekonomiczną członków tych grup, oraz wszelkiego rodzaju przejawy brutalności, polegające na traktowaniu człowieka ja k zwierzęcia.
Każdy z tych czynów, wzięty odrębnie, jest przeważnie przewidziany w poszczególnych kodeksach karnych. Jeśli te czyny zestawimy razem i połączymy je wspólnym zamiarem sprawcy zniszczenia pewnej zbiorowości ludzkiej, wówczas otrzymamy konstrukcję specyficznego przestępstwa, które chcemy nazwać p r z e s t ę p s t w e m b a r b a r z y ń s t w a. Przestępstwa takie powinny być zakwalifikowane jako delicta iuris gentium, a to ze względów następujących:
3) Przestępstwa te wytwarzają niebezpieczeństwo międzypaństwowe ze względu na zaraźliwy charakter wszelkiej psychozy społecznej. Mogą one przenosić sic z państwa do państwa, podobnie ja k choroby zakaźne.
5) Są tu poza tym zagrożone nie tylko interesy moralne społeczności międzynarodowej, lecz także i nie w mniejszym stopniu je j interesy ekonomiczne. Akty barbarzyństwa dokonywane w sposób zbiorowy i systematyczny, wywołują często masową emigrację lub paniczną ucieczkę ludności z jednego państwa do drugiego, co może odbić się w sposób niekorzystny na stosunkach ekonomicznych w państwach schronienia, ze względu na trudności w uzyskiwaniu zarobków i pracy przez emigrantów.
Walka ze zbiorowością może przejawić się także w zorganizowanym i systematycznym niszczeniu dzieł kultury i sztuki, które są wytworem ducha tej zbiorowości. Dzieło nauki czy sztuki, stworzone przez geniusza poszczególnych grup ludzkich, staje się dorobkiem całej kulturalnej ludzkości. Dlatego też zniszczenie dzieła sztuki jakiegokolwiek bądź narodu, winno być traktowane jako p r z e s t ę p s t w o w a n d a l i z m u, skierowane p r z e c i w k o k u l t u r z e o g ó l n o l u d z k i e j. Sprawca takiego czynu wyrządza niepowetowaną szkodę nie tylko właścicielowi zniszczonego dzieła i tej zbiorowości. do której tenże należy, lecz przede wszystkim całej kulturalnej ludzkości.
Zarówno w aktach barbarzyństwa ja k i wandalizmu przejawia się specyficzne asocjalne i destrukcyjne nastawienie sprawcy. Nastawienie to jest sprzeczne z kulturą i duchem postępu. Czyny takie cofają ludzkość w mroki średniowiecza, wstrząsają sumieniem całej ludzkości i wywołują obawy o przyszłość cywilizacji. Z tych wszystkich względów akty barbarzyństwa i wandalizmu należy uznać za delicta iuris gentium.
C). D). Spowodowanie katastrofy w komunikacji międzynarodowej. — Przerwanie komunikacji telegraficznej. Telefonicznej. Pocztowej i radjowej.
Art. 1). Kto z nienawiści do zbiorowości rasowej, wyznaniowej lub społecznej, albo też w celu wyniszczenia (eksterminacji) tejże przedsiębierze czyn karalny przeciwko życiu, nietykalności cielesnej, wolności, godności lub podstawom bytu gospodarczego człowieka, należącego do takiej zbiorowości, za to przestępstwo barbarzyństwa, ulegnie karze…., o ile czyn jego nie jest zagrożony surowszą karą w odnośnej ustawie karnej. Sprawca podlega tej samej karze, jeśli jego czyn skierowany został przeciwko osobie, która oświadczyła swoją solidarność, lub ujęła się za jedną z wyżej wymienionych zbiorowości.
Art. 2). Kto z nienawiści do zbiorowości rasowej, wyznaniowej lub społecznej, albo też w celu je j wyniszczenia (eksterminacji), niszczy dzieła kultury lub sztuki, będące wytworem jej ducha, za to przestępstwo wandalizmu ulegnie karze… o ile czyn ten nie jest zagrożony surowszą karą w odnośnej ustawie karnej.
Art. 3). Kto świadomie wywołuje katastrofę w międzynarodowej, komunikacji lądowej, morskiej lub powietrznej przez zniszczenie lub usunięcie urządzeń zapewniających prawidłowe funkcjonowanie tych środków komunikacji, ulegnie karze…
Art. 4). Kto świadomie wywołuje przerwę w międzynarodowej komunikacji pocztowej, telegraficznej, telefonicznej lub radiowej przez zniszczenie lub usunięcie urządzeń zapewniających prawidłowe funkcjonowanie tych środków łączności, ulegnie karze….
Art. 7). Przestępstwa wymienione w art. 1—6, będą ścigane i karane niezależnie od miejsca popełnienia przestępstwa i od przynależności państwowej sprawcy, stosownie do ustawy obowiązującej w miejscu ścigania.
1 E. St. Rappaport, Propagande de la guerre d’agression comme délit du droit des gens, Varsovie 1929.
2 Porównaj referaty w tej sprawie przedstawione IV Konferencji Unifikacji Prawa Karnego (Paryż 1931) przez prof. Radulesco i R. Lemkina: Actes de la IV Conférence pour l’Unification du droit pènal, s. 48. i nast.
3 Por. cyt. Akta Konferencji Paryskiej, s. 142.
4 Por. J. Makarewicz, Kodeks karny. Komentarz, Lwów 1932, s. 310.

References: Art. 1

Art. 2

Art. 3

Art. 4

Art. 7
 art. 1