Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-i-c-482-12-sad-rejonowy-dla-lodzi-widzewa-w-lodzi-z-2015-07-06.html
Timestamp: 2019-02-21 17:52:45+00:00

Document:
Orzeczenie I C 482/12 Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 2015-07-06
I C 482/12
Weronika Wybór
Sygn. akt I C 482/12
Dnia 6 lipca 2015 roku
Protokolant : Weronika Wybór
po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2015 roku w Łodzi
o zapłatę kwoty 10.001,00 zł
1. zasądza na rzecz powoda K. W. (1) od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę 9.000,00 zł (dziewięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwot:
- 4.000,00 zł (cztery tysiące złotych) od dnia 10 stycznia 2008 roku do dnia zapłaty;
- 5.000,00 zł (pięć tysięcy złotych) od dnia 27 sierpnia 2012 roku do dnia zapłaty;
3. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda K. W. (1) kwotę 3.867,86 zł (trzy tysiące osiemset sześćdziesiąt siedem złotych osiemdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu od uwzględnionej części powództwa;
4. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi od:
- powoda K. W. (1) kwotę 23,50 zł (dwadzieścia trzy złote pięćdziesiąt groszy)
- pozwanego (...) w W. kwotę 211,50 zł (dwieście jedenaście złotych pięćdziesiąt groszy)
tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Pozwem z dnia 18 lipca 2012 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W., powód K. W. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi od dnia 20 grudnia 2007 r. do dnia zapłaty, nadto kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wywodził, że powyższe żądanie wynika ze szkody doznanej w wyniku wypadku drogowego w dniu 16 lipca 2007 r., polegającej na ujawnieniu się nowych objawów pozostających w związku z tym wypadkiem, nie objętych jednak zadośćuczynieniem wypłaconym dotąd przez pozwanego w wysokości 6.000 zł.
Pozwany nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Powód zgłosił pozwanemu szkodę w dniu 15 listopada 2007 r., a zawezwanie do próby ugodowej miało miejsce dopiero 28 lutego 2011 r., zatem po upływie terminu trzyletniego przewidzianego w art. 442 k.c. w zw. z art. 819 k.c. Nadto pozwany podniósł, że wypłacona dotąd kwota 6.000 zł zadośćuczynienia jest adekwatna do rozmiaru doznanych cierpień oraz ograniczeń osobistych będących konsekwencją przedmiotowego zdarzenia.
/odpowiedź na pozew k. 71-72/
W dniu 16 lipca 2007 r. w C. przy ulicy (...) miał miejsce wypadek samochodowy, w którym poszkodowany został powód K. W. (1). Sprawca wypadku – J. K., kierujący pojazdem marki S. (...) nr rej. (...), korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznym w pozwanym (...) S.A. z siedzibą w W.. Powód zgłosił stronie pozwanej szkodę pismem z dnia 15 listopada 2007 r. W dniu 9 stycznia 2008 r. ubezpieczyciel przyznał powodowi kwotę 6.000zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 300 zł tytułem odszkodowania.
Wypadek zdarzył się podczas podróży powoda i jego ówczesnej narzeczonej, obecnie żony K. A., na wakacje w S.. Ponieważ uszkodzenia tyłu samochodu po wypadku nie były znaczne, powód i jego narzeczona kontynuowali podróż. Urlop spędzili nad morzem.
/dowód z zeznań świadka K. W. (2) k. 104-105/
Powód nie stracił przytomności, pamiętał cały przebieg zdarzenia. Na miejsce wypadku nie została wezwana karetka pogotowia. Przez dwa tygodnie po urlopie powód był na zwolnieniu lekarskim. Po dwóch tygodniach od wypadku powód zgłosił się do lekarza neurologa w Spółdzielni Pracy Lekarzy (...). Wcześniej nie korzystał z pomocy lekarza. Skarżył się na epizody zawrotów głowy i bóle kręgosłupa szyjnego. Nie stwierdzono u niego ogniskowego uszkodzenia (...). Leczył się u neurologa w okresie od 30 lipca 2007 r. do października 2013 r., odbywając średnio jeden - dwa razy do roku wizytę, okresowo otrzymywał leki przeciwbólowe. Podczas leczenia sanatoryjnego w dniach 01 września – 15 września 2007 r. rozpoznano u niego chorobę zwyrodnieniową stawu kolanowego prawego. Otrzymał zabiegi również na odcinek szyny kręgosłupa i prawy bark. U powoda nie stwierdzono objawów ogniskowych i ubytkowych z (...), ani objawów korzeniowych. W okresie od stycznia do marca 2008 r. nasiliły się dolegliwości bólowe, które po wypadku w dniu 16 lipca 2007 r. nigdy nie ustały.
/dokumentacja medyczna k. 23-60, 127-136, 150-151,163-168; dowód z przesłuchania powoda k. 105 w zw. z k. 252-253/
W wyniku wypadku powód doznał urazu skrętnego kręgosłupa szyjnego typu „smagnięcia biczem”, który to uraz nałożył się na współistniejące już przed wypadkiem zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i nasilił dolegliwości z tym związane.
Doznany uraz skutkował zespołem bólowym korzeniowym szyjnym.
Długotrwały uszczerbek na zdrowiu powoda z punktu widzenia neurologicznego wynosi 5% z punktu 94 a (Zespoły korzeniowe z odcinka szyjnego kręgosłupa) Załącznika do Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania (Dz.U.2002.234.1974 ze zm.).
Powód jest z zawodu strażakiem. Jeszcze przed wypadkiem samochodowym, w styczniu 2007 r. uległ wypadkowi podczas służby – przewrócił się do tyłu i doznał urazu kręgosłupa. W badaniu neurologicznym nie stwierdzono jednak zespołu korzeniowego. Ten uraz kręgosłupa został uwzględniony w ocenie uszczerbku powoda doznanego w związku z wypadkiem w dniu 16 lipca 2007 r. Kolejny uraz odcinka szyjnego kręgosłupa nałożył się bowiem na wcześniejsze dolegliwości spowodowane tym wcześniejszym wypadkiem. Oba urazy mogły przyczynić się do powolnego narastania zmian zwyrodnieniowo – dyskopatycznych kręgosłupa szyjnego, z powodu których powód odczuwał później okresowe dolegliwości bólowe i musiał sporadycznie korzystać z zabiegów rehabilitacyjnych.
Cierpienia fizyczne i psychiczne powoda w związku doznanym w wyniku wypadku w dniu 16 lipca 2007 r. urazem były średniego stopnia.
Powód wymagał pomocy osób trzecich w pierwszym miesiącu po wypadku w czynnościach wymagających dźwigania, schylania się, podnoszenia obu rąk do góry, w wymiarze około jednej godziny dziennie.
Rokowanie na przyszłość jest korzystne. Dolegliwości obecnie znacznie się zmniejszyły. Powód nie doznał urazu kostnego trwale deformującego oś kręgosłupa, z tym że uraz biczowy może przyczynić się do szybszego narastania zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa i nawrotu dolegliwości bólowych tego odcinka kręgosłupa w przyszłości.
/dowód z opinii pisemnej biegłego neurologa k. 146-149 i k.173-174, dowód z opinii biegłego sądowego w zakresie ortopedii k. 180-182 i k.: 195, 208, 235 w związku z ustną opinią uzupełniająca k. 251-252/
Leczenie ortopedyczne powoda polegało na okresowym unieruchomieniu kręgosłupa szyjnego w kołnierzu szyjnym. Leczenie farmakologiczne dotyczyło zażywania przez powoda niesterydowych środków przeciwzapalnych o działaniu przeciwbólowym. Powód także korzystał z leczenia fizykalnego i usprawniającego w poradni rehabilitacji i w sanatorium.
Z oceny ortopedycznej powód nie doznał trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Zakres ruchów kręgosłupa szyjnego jest pełny i bezbolesny. Badanie ortopedyczne przeprowadzone w dniu 23 października 2014 r. nie wykazało obecności deficytów ruchowych w zakresie prawego stawu ramiennego, zaników mięśniowych w obrębie prawego stawu ramiennego. Podawane przez powoda dolegliwości podczas dźwigania prawą ręką spowodowane są raczej występowaniem prawostronnego zespołu korzeniowego szyjnego.
Zgłaszane przez powoda ograniczenia ruchomości barku nie dają podstawy do ustalenia uszczerbku. Objawy prawostronne rwy ramiennej odnotowano w dokumentacji medycznej pierwszy raz w październiku 2010 r., a wiec trzy lata po wypadku. Nie ma żadnych zmian w badaniu obrazowym stawu ramiennego, a także ograniczeń ruchów w stawie ramienny. Powodem dolegliwości prawego barku są raczej objawy rwy ramiennej, czyli dolegliwości natury korzeniowej, których przyczyna może leżeć w chorobie zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego.
/dowód z opinii biegłego sądowego w zakresie ortopedii k. 180-182 i k.: 195, 208, 235 w związku z ustną opinią uzupełniająca k. 251-252/
Dolegliwości, które pojawiły się na przełomie lutego i marca 2008 r. są tożsame i są następstwem narastających zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego, do których mógł przyczynić się również wypadek z dnia 16 lipca 2007 r. (jak również wypadek ze stycznia 2007 r., predyspozycje genetyczne i naturalne zmiany postępujące z wiekiem). Zespoły bólowe korzeniowe są chorobą przebiegającą z okresami zaostrzeń i remisji.
/dowód z opinii pisemnej biegłego neurologa k. 146-149 i k.173-174/
Pismem z dnia 19 lutego 2009 r., wysłanym pozwanemu w dniu 28 lutego 2009 r., powód wezwał pozwanego do ponownego przeanalizowania akt postępowania likwidacyjnego i dopłatę na rzecz powoda z tytułu zadośćuczynienia kwoty 4000 zł do wysokości żądanej w zgłoszeniu szkody.
/pismo k.21-22/
W dniu 28 lutego 2011 r. powód zawezwał stronę pozwaną do zawarcia ugody i wypłacenia na jego rzecz kwoty 8.000 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia. Postępowanie pojednawcze nie doprowadziło do zawarcia ugody.
/wniosek k. 2-3 załączonych akt I Co 46/11/
Ustalenia stanu faktycznego Sąd poczynił w oparciu o zgromadzone w aktach dokumenty lub ich kserokopie, opinie biegłych z zakresu ortopedii i neurologa oraz w zakresie okoliczności zdarzenia szkodzącego i jego skutków dla funkcjonowania powoda oraz procesu leczenia uzupełniająco w oparciu o zeznania świadka K. W. (2) oraz przesłuchanie powoda.
Należy podkreślić, iż wnioski biegłych są stanowcze, nadto uzasadnione z punktu widzenia argumentacji medycznej, poprzedzonej dokładnym badaniem przedmiotowym powoda, dlatego też stanowiły podstawę ustaleń faktycznych odnośnie skutków wypadku w dniu 16 lipca 2007 r. i w zakresie uszczerbku na zdrowiu powoda.
Sąd oddalił wniosek powodowa o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego neurologa, uznając, iż jest on zbędny, nadto prowadziłby do nieuzasadnionego wydłużenia postępowania. Podczas badania w dniu 27 marca 2014 r. powód zgłosił biegłemu neurologowi dolegliwości: okresowo nasilające się bóle kręgosłupa szyjnego, bóle barku prawego i lęki komunikacyjnego. Po przeprowadzonym badaniu przedmiotowym powoda, jak i analizie dokumentacji medycznej, w tym m.in. usg barku prawego z 17.03.2011 r., w którym nie stwierdzono odchyleń od normy, biegły neurolog uznał, że skutkiem wypadku w dniu 16 lipca 2007 r. jest jedynie zespół bólowe korzeniowy odcinka szyjnego kręgosłupa. Gdyby uznał, iż istnieją podstawy do stwierdzenie, iż skutkiem tego wypadku są dolegliwości barku prawego, to biegły na pewno by to stwierdził w swej opinii, zobowiązany był bowiem tezą postanowienia wydanego na rozprawie w dniu 9 października 2013 r. do określenia wszelkich urazów doznanych przez powoda i m.in. uszczerbku na zdrowiu powoda w związku z wypadkiem. Co więcej w opinii uzupełniającej biegły neurolog stwierdził wprost, że tzw. zespół bolesnego barku nie ma związku z urazem kręgosłupa szyjnego, lecz stawu barkowego i powinien być oceniony przez biegłego ortopedę. Z kolei zdaniem biegłego ortopedy , powód nie doznał w wypadku urazu barku. Nadto stwierdził, że z punktu widzenia ortopedycznego dolegliwości barku stwierdzone po trzech latach od wypadku nie dają podstawy do stwierdzenia uszczerbku na zdrowiu, albowiem nie został stwierdzony u powoda ani zespół ograniczeń w stawie ramiennym, ani możliwość zaników mięśniowych. Wystąpienie któregokolwiek z tych dwóch czynników w badaniu ortopedycznym warunkuje bowiem ustalenie uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego.
Według art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia.
Również zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2013.392 j.t.) z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierowca pojazdu mechanicznego są zobowiązani – na podstawie prawa – do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę. W tej sprawie podstawą odpowiedzialności sprawcy szkody był przepis art. 436 § 2 k.c.
W sprawie bezspornym jest, że sprawca wypadku drogowego był ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego Ubezpieczyciela. Bezsporne były także okoliczności wypadku oraz rodzaj szkody i związek przyczynowy pomiędzy szkodą a wypadkiem. Spór koncentrował się jedynie wokół wysokości szkody, a w konsekwencji wysokości świadczeń rekompensujących jej zakres.
W wyniku wypadku komunikacyjnym w dniu 16 lipca 2007 r. powód doznał urazu skrętnego kręgosłupa szyjnego typu „smagnięcia biczem”, który to uraz nałożył się na współistniejące już przed wypadkiem zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i nasilił dolegliwości z tym związane Doznany uraz skutkował zespołem bólowym korzeniowym szyjnym. Dolegliwości, które pojawiły się na przełomie lutego i marca 2008 r. są tożsame i są następstwem narastających zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego, do których mógł przyczynić się również wypadek z dnia 16 lipca 2007 r. (jak również wypadek ze stycznia 2007 r., predyspozycje genetyczne i naturalne zmiany postępujące z wiekiem). Długotrwały uszczerbek na zdrowiu powoda z punktu widzenia neurologicznego wynosi 5%. Cierpienia fizyczne i psychiczne powoda w związku doznanym w wyniku wypadku w dniu 16 lipca 2007 r. urazem były średniego stopnia. Powód wymagał pomocy osób trzecich w wymiarze około jednej godziny dziennie, w pierwszym miesiącu po wypadku w czynnościach wymagających dźwigania, schylania się, podnoszenia obu rąk do góry. Po wypadku powód okresowo unieruchamiał kręgosłup szyjny w kołnierzu szyjnym. Zażywał niesterydowe środki przeciwzapalne o działaniu przeciwbólowym. Powód także korzystał z leczenia fizykalnego i usprawniającego w poradni rehabilitacji i w sanatorium. Ustalając wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia, należało uwzględnić również to, że choć rokowanie na przyszłość jest korzystne i dolegliwości obecnie znacznie się zmniejszyły, to jednak uraz biczowy może przyczynić się do szybszego narastania zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa i nawrotu dolegliwości bólowych tego odcinka kręgosłupa w przyszłości.
Uwzględniając zarówno rodzaj i rozmiar doznanej przez powoda krzywdy, jak też dyrektywę przyznawania umiarkowanego zadośćuczynienia, Sąd doszedł do przekonania, że kwota 9.000 zł, o której zasądzenie wystąpiła powód z całą pewnością nie przekracza należnego zadośćuczynienia, także przy uwzględnieniu, że wcześniej wypłacono kwotę 6.000 zł z tego tytułu.
Zasadą prawa cywilnego jest to, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Termin wymagalności świadczeń przysługujących poszkodowanemu od ubezpieczyciela z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów określa art. 817 § 1 k.c. Jest to termin 30 dni od dnia otrzymania przez ubezpieczyciela zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, jest to termin 14 dni od wyjaśnienia tych okoliczności (art.817 § 2 k.c.). Obowiązek udowodnienia istnienia okoliczności z art. 817 § 2 k.c. oraz ich zasięgu obciąża ubezpieczyciela (art. 6 k.c.). Obowiązany jest on w szczególności wykazać, że uzupełnienie postępowania likwidacyjnego nastąpiło bez nieuzasadnionej zwłoki, z zachowaniem interesu wierzyciela (art. 354 § 1 k.c. i art. 355 § 2 k.c.). Również zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 z zm.) ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Niespełnienie świadczenia w terminie rodzi po stronie ubezpieczyciela konsekwencje przewidziane w art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe (art. 481§ 2 k.c.).
Powód zgłosił pozwanemu szkodę pismem wysłanym w dniu 15 listopada 2007 r., w którym wezwał pozwanego do zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 10.000zł. Decyzją z dnia 09 stycznia 2008 r. pozwany przyznał na rzecz powoda kwotę 6000zł tytułem zadośćuczynienia. Powód nie odwołał się od tej decyzji, dopiero w piśmie z dnia 19 lutego 2009 r. wezwał pozwanego do ponownego przeanalizowania akt postępowania likwidacyjnego i zapłaty dalszego zadośćuczynienia do wysokości żądanej w zgłoszeniu szkody, tj. kwoty 4000zł. Sąd stanął na stanowisku, że pismo z dnia 19 lutego 2009 r. nie stanowi zgłoszenia nowego roszczenia, a w istocie odwołanie się od decyzji z dnia 09 stycznia 2008 r. przyznającej powodowi kwotę 6000zł i odmawiającej wypłaty właśnie kwoty 4.000zł z tytułu zadośćuczynienia. Roszczenie o zapłatę kwoty 5.000zł, ponad kwotę zgłoszoną w piśmie z dnia 15 listopada 2007 r., stało się zatem wymagalne dopiero w momencie doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, co miało miejsce w dniu 27 sierpnia 2012r. (vide k. 68). Z tych przyczyn Sąd orzekł o odsetkach ustawowych od kwoty 4.000zł od dnia następnego po dniu, w którym ubezpieczyciel odmówił wypłaty tej kwoty na rzecz powoda, zaś od kwoty 5.000zł od dnia doręczenia pozwu.
Sąd uznał zarzut przedawnienia roszczenia podniesiony przez pozwanego za chybiony.
Zgodnie z przepisem art. 117 § 2 k.c., po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Należy jednocześnie zaznaczyć, że od wejścia w życie ustawy nowelizującej Kodeks cywilny (ustawa z dnia 28 lipca 1990 roku o zmianie ustawy Kodeks cywilny, Dz.U. Nr 55, poz. 321) Sąd bada czy roszczenie uległo przedawnieniu tylko, jeżeli taki zarzut zostanie zgłoszony przez stronę (jak w przedmiotowej sprawie). Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu (art. 117 § 1 k.c.).
Zgodnie z obowiązującym od dnia 10 sierpnia 2007 r., kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 80/2007, poz.538), przepisem art. 442 1 k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
Bezsporne było, że powód zgłosił pozwanemu szkodę w listopadzie 2007 r., zaś pozwany wydał decyzję i wypłacił zadośćuczynienie w dniu 9 stycznia 2008 r. Dolegliwości, z tytułu których powód dochodził dodatkowego zadośćuczynienia pojawiły się w okresie od stycznia do marca 2008 r., a więc po tym, jak pozwany ustalił wysokość wypłaconego zadośćuczynienia. W związku z powyższym, powód skierował do pozwanego pismo w dniu 25 lutego 2009 r., w którym poinformował o pogorszeniu stanu zdrowia powoda i wezwał do zapłaty uzupełniającego zadośćuczynienia.
Zgodnie z art. 819 § 4 k.c., bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. W ocenie Sądu pismo powoda wysłane do pozwanego w dniu 28 lutego 2009 r., zawierające zgłoszenie szkody w postaci pogorszenia stanu zdrowia powoda względem tego, które istniało w momencie przyznania przez pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienia, spełnia przesłankę zgłoszenia roszczenia ubezpieczycielowi, przewidzianą w cytowanym wyżej przepisie art. 819 § 4 k.c. Przy tym bez znaczenia dla przerwania biegu terminu przedawnienia ma brak odpowiedzi pozwanego na pismo powoda wysłane 28 lutego 2009 r.
W ocenie Sądu, wobec braku decyzji o odmowie wypłaty zadośćuczynienia w kwocie 4000zł, bieg terminu przedawnienia nie zaczął biec na nowo. Gdyby nawet nie podzielić tego argumentu i przyjąć, że bieg terminu przedawnienia rozpoczął się od dnia jego przerwania, to i tak nie doszło do przedawnienia roszczenia zgłoszonego w pozwie w dniu 23 lipca 2012 r., albowiem w dniu 28 lutego 2011 r. powód złożył w sądzie wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej w zakresie roszczenia z tytułu zadośćuczynienia, tym samym zgodnie z art. 123 § 1 pkt. 1 k.c. w zw. z art. 124 § 1 k.c. termin trzyletni przedawnienia zaczął biec na nowo od dnia 28 lutego 2011 r.
Sąd postanowił oddalić wniosek pełnomocnika powoda o ustalenie, czy nastąpiło naruszenie czynności ciała powyżej 7 dni w związku z wypadkiem (k. 121), albowiem okoliczność ta nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W postępowaniu o zadośćuczynienie Sąd bada przede wszystkim, czy powód doznał uszczerbku na zdrowiu, i jakiego, tzn. trwałego czy długotrwałego, nie bada natomiast tego, czy skutkował on rozstrojem zdrowia trwającym dłużej niż 7 dni, czy też nie. Jeżeli natomiast uznać, że teza ta miała służyć wykazaniu, że zdarzenie szkodzące z dnia 16 lipca 2007 r. było w istocie występkiem do którego ma zastosowania dwudziestoletni termin przedawnienia liczony od dnia popełnienia przestępstwa (art. 442 1 § k.c.), to również w tym przypadku nie miała ona znaczenia. Sąd uznał bowiem, że zgłoszenie szkody wraz z wezwaniem ubezpieczyciela do wypłaty dodatkowego zadośćuczynienia, dokonanym pismem wysłanym 28 lutego 2009 r., przerwała bieg terminu przedawnienia, a tym samym badanie, czy znajdzie w sprawie zastosowanie termin przedawnienia określony w art. 442 1 § 2 k.c., czy też nie, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
W rozpoznawanej sprawie roszczenie powoda zostało uwzględnione częściowo. Zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, wyrażoną w art. 100 zd. 1 k.p.c., koszty te powinny zostać stosunkowo rozdzielone. Powód wygrał proces w 90%, a zatem przegrał w 10 % i w takim też stosunku strony powinien ponieść koszty.
Łącznie koszty procesu poniesione przez obie strony stanowią kwotę 6.983,18 zł. Powód poniósł bowiem koszty procesu w wysokości 4.566,18 zł (wynagrodzenie pełnomocnika – 2.417 zł, opłata sądowa od pozwu – 501 zł, wynagrodzenie biegłych – łącznie 1.648,18 zł), zaś pozwany w wysokości 2.417 zł (wynagrodzenie pełnomocnika – 2.417 zł).
Powód przegrał proces w 10%, powinien zatem ponieść koszty procesu do kwoty 698,31 zł. Skoro poniósł je w rzeczywistej wysokości 4.566,18 zł, należy mu się zwrot od pozwanego w wysokości 3.867,86 zł.
Nadto Skarb Państwa wydatkował tymczasowo kwotę 235 zł (wynagrodzenie biegłego ortopedy za wydanie ustnej opinii uzupełniającej na rozprawie w dniu 22 czerwca 2015 r. Na podstawie art. 113 ust.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 § 1 k.p.c, Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi od powoda kwotę 23,50 zł, a od pozwanego kwotę 211,50 zł stosownie do stopnia, w jakim strony przegrały ten proces.

References: art. 442
 art. 819
 art. 822
 art. 34
 art. 436
 art. 817
 art. 817
 art. 355
 art. 14
 art. 481
 art. 117
 art. 442
 art. 819
 art. 819
 art. 123
 art. 124
 art. 442
 art. 100
 art. 113
 art. 98