Source: https://rf.gov.pl/czesto-zadawane-pytania/ubezpieczenia-komunikacyjne-odpowiedzialnosci-cywilnej-oc-szkody-osobowe/Czy_zona__konkubina__i_dzieci_poszkodowanego_moga_domagac_sie_zadoscuczynienia_za_doznana_krzywde_w_nastepstwie_smierci___1582
Timestamp: 2019-08-26 00:15:10+00:00

Document:
Nowelą do ustawy o zmianie ustawy kodeks cywilny i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2008r., Nr 116, poz. 731) do polskiego systemu prawnego wprowadzono bardzo istotną instytucję zadośćuczynienia za doznaną krzywdę dla najbliższych członków rodziny zmarłego poszkodowanego. Jest to stosunkowo nowa instytucja uregulowana w art. 446 § 4, który stanowi, iż sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Na tle jej stosowania bardzo istotną kwestią wymagającą określenia jest krąg osób potencjalnie uprawnionych do omawianego świadczenia z art. 446 § 4 k.c. Wyrażam opinię, iż w kręgu uprawnionych do zadośćuczynienia znajdują się te same osoby, które należy uznać za najbliższe w odniesieniu do stosownego odszkodowania. Wynika to zarówno z wykładni gramatycznej, jak i systemowej przepisu. Przepisy art. 446 § 3 i 4 k.c. posługują się tym samym wyrażeniem „najbliższego członka rodziny" i są umiejscowione po sobie tworząc konsekwentnie uzupełniającą się i spójną całość wobec czego w pełni aktualne w odniesieniu do kręgu uprawnionych do zadośćuczynienia pozostaną poglądy doktryny i orzecznictwo zapadłe na podstawie art. 446 § 3 k.c. Z tych względów do kręgu uprawnionych do zadośćuczynienia należy przede wszystkim zaliczyć dzieci i współmałżonka zmarłego, ale znajdują się w nim także rodzice i inne osoby pozostające ze zmarłym w ścisłych stosunkach rodzinnych jak rodzeństwo, także przyrodnie, macocha[1], ojczym, dzieci przyjęte na wychowanie, babka[2], dziadek[3] przy czym istotny będzie tutaj stopień powiązań zarówno uczuciowych, jak i ekonomicznych. Słusznym wydaje się wymienienie w kręgu uprawnionych do zadośćuczynienia nasciturusa[4]. Poczęte dziecko musi być bowiem traktowane analogicznie do dziecka urodzonego i podobnie jak ono po śmierci rodzica doznaje od początku swojego życia szeregu szkód zarówno majątkowych jak i niemajątkowych. Do niedawna na tle art. 446 § 3 k.c. dyskusyjne było prawo do świadczeń ze szkód osobowych po stronie konkubentów[5] i ich dzieci. Wydaje się, że występujące spory w tym zakresie rozstrzygnął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 13 kwietnia 2005 r. (sygn. akt IV CK 648/04) przyjmując, że konkubenci i dzieci jednego z nich z poprzedniego związku de facto tworzą rodzinę, a tym samym winni zostać uznani za najbliższych jej członków[6]. W orzeczeniu podkreślono, iż konkubinat znalazł trwałe miejsce w systemie ocen i norm moralnych współczesnego społeczeństwa, mając źródło w przeobrażeniach ustrojowych i gospodarczych, a także kulturowych, zwłaszcza w świadomości społeczeństwa. Najbliższym członkiem rodziny nie musi być więc krewny, a judykatura ukształtowała z biegiem czasu rozszerzający kierunek definiowania kręgu rodziny przyjmując, że uprawnionych do świadczeń należy wskazać po zbadaniu wszelkich okoliczności danego przypadku i nie ma uniwersalnego przepisu, który by określał kto zalicza się do rodziny. Decydujące dla zaliczenia do tego kręgu jest poczucie bliskości i wspólności, więzy emocjonalne i uczuciowe oraz ścisła wspólność gospodarcza, wynikające nie tylko z pokrewieństwa. O bliskości nie decydują wyłącznie względy pokrewieństwa lecz faktyczny układ stosunków łączących zmarłego z osobą żądającą świadczenia, co prawdopodobnie będzie wyznaczać dalszą ewolucję zapatrywań na temat pojęcia najbliższego członka rodziny, będącego uprawnionym zarówno do odszkodowania jak i zadośćuczynienia. Zwracam też uwagę, że analogicznie jak w przypadku stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. sytuacja będzie wyglądała, jeżeli do zadośćuczynienia będzie uprawnionych kilka osób. Ustawodawca poprzez sformułowanie, iż zadośćuczynienie przysługuje najbliższym członkom rodziny jednoznacznie wskazuje, że będzie ono przysługiwało każdemu osobno w skonkretyzowanej wysokości, odpowiedniej do poniesionej przez każdego z członków rodziny krzywdy, a zatem przykładowo - osobna kwota pieniężna po śmierci żony powinna zostać przyznana mężowi i osobna każdemu z ich wspólnych dzieci. Na koniec warto też zaznaczyć, że zadośćuczynienie przysługuje najbliższym członkom rodziny począwszy od 3 sierpnia 2008r. ale zwracam w tym miejscu uwagę na fundamentalną w skutkach uchwałę Sądu Najwyższego z dniu 22 października 2010r. (sygn. akt III CZP 76/10), w której sąd jednoznacznie stwierdził, iż „Najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008r." Tym samym osoby, które utraciły najbliższego przed 3 sierpnia 2008r również mogą domagać się zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, z tym że nie na podstawie nowej instytucji z art. 446 § 4 k.c. a na innej podstawie tj. art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. Omawiany kierunek zapatrywań potwierdził ostatnio Sąd Najwyższy w uchwale (sygn. akt III CZP 32/11) gdzie jednoznacznie wskazał, iż „Sąd może przyznać najbliższemu członkowi rodziny zmarłego zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 w związku z art 24 § 1 k.c., także wtedy, gdy śmierć nastąpiła przed dniem 3 sierpnia 2008 r. wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia". (por. odpowiedzi na pytania poświęcone zadośćuczynieniu po śmierci najbliższego członka rodziny)
[1] Por. wyrok SN z dnia 10 grudnia 1969 r. (sygn. akt III PRN 77/69, publ. OSNCP z 1970 r. z 9, poz. 160), w którym za najbliższego członka rodziny uznano macochę zwłaszcza wtedy gdy uzasadniają to pozytywnie ocenione w świetle zasad współżycia społecznego stosunki łączące ją z pasierbem. Za stanowiskiem tym przemawia również obowiązek alimentacyjny pomiędzy pasierbem a macochą określony w prawie rodzinnym (art. 144 k.r.o.).
[2] Por. wyrok SN z dnia 17 września 1974 r.( sygn. akt II CR 446/73), w którym za najbliższego członka rodziny uznano babkę w stosunku do wnuka, który dobrowolnie, stale dostarczał jej środków i robiłby to dalej gdyby nie śmierć.
[3] Por. wyrok SN z dnia 5 sierpnia 1970 r. (sygn. akt II CR 313/70, publ. OSNCP z 1971 r. z 3, poz. 56) gdzie za najbliższego członka rodziny uznano pozamałżeńskie dziecko wychowywane i utrzymywane przez dziadka w stosunku do tego ostatniego, mimo że matka dziecka żyje i jest zdolna do jego (dziecka) alimentacji i zasądził na rzecz dziecka stosowne odszkodowanie.
[4] Dziecko poczęte - nasciturus ma warunkową zdolność prawną i jeśli urodzi się żywe jest traktowane na równi z dziećmi uprzednio urodzonymi. Dodatkowo por. orzeczenie SN z 4 czerwca 1966r. (OSPIKA 1966 poz. 279) gdzie sąd przyznał zadośćuczynienie dziecku poczętemu w chwili śmierci jego ojca na skutek deliktu osoby trzeciej.
[5] Nauka opowiadała się za nieobejmowaniem statusem najbliższego członka rodziny konkubentów. Judykatura wprowadzała tu wyłomy, czego przykładem jest orzeczenie SN z dnia 2 grudnia 1970 r. (sygn. akt II CR 541/70, publ. OSP z 1972 r. nr 3, poz. 52), w którym przyznano konkubinie prawo do żądania renty fakultatywnej ze znacznymi ograniczeniami wskazując, iż kobieta i mężczyzna, którzy nie zawarli związku małżeńskiego, mogą być uważani za osoby uprawnione w rozumieniu art. 446 § 2 k.c. jeżeli zostały spełnione wymagane w tym przepisie przesłanki (dobrowolne i trwałe dostarczanie środków utrzymania), w szczególności jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. Konkubina może być uznana za najbliższego członka rodziny, jeżeli istnienie konkubinatu nie krzywdzi żadnych innych osób czy też z innych przyczyn nie powinno być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
[6] Por. odmienny pogląd - M. Orlicki, glosa krytyczne do przywołanego orzeczenia, Prawo Asekuracyjne 2005, nr 4, s .67, w której autor formułuje wnioski, że ani konkubina, ani jej syn nie są najbliższymi członkami rodziny zmarłego w rozumieniu art. 446 § 3 k.c.

References: art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 448
 art. 24
 art. 446
 art. 448
 art. 24
 art. 448
 art. 446
 art. 446