Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/3869-najnowsze-orzecznictwo-w-sprawach-egzekucyjnych.html
Timestamp: 2020-08-09 20:54:46+00:00

Document:
Najnowsze orzecznictwo w sprawach egzekucyjnych
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 23.11.2010 o godzinie 11:13:15 :
Poza budzącym duże emocje orzeczeniem TK dotyczącym klauzul wykonalności, w ostatnim czasie pojawiło się kilka ciekawych orzeczeń dotyczących cywilnego postępowania egzekucyjnego.
Uchwała z dnia 20 października 2010 r. (sygn. akt III CZP 71/10).
1. Koszty egzekucyjne związane z czynnościami komornika w egzekucji z nieruchomości podlegają uwzględnieniu przy podziale sumy uzyskanej z egzekucji na podstawie postanowienia komornika ustalającego ich wysokość, (art. 770 k.p.c.);
2. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.
Krótki komentarz: To bardzo ważna uchwała. Moim zdaniem wynika z niej, iż nie jest prawidłowa praktyka nie wydawania przez komornika postanowienia o ustaleniu kosztów postępowania egzekucyjnego w zakresie nieruchomości przed sporządzeniem planu podziału. Ma to związek z poglądem, iż komornik nie może ustalić kosztów postępowania przed wyegzekwowaniem choćby części należności (kwestia wydawania postanowień częściowych w tym zakresie jest zresztą sporna). Przed prawomocnością planu trudno wskazać, jaka część należności w danej sprawie została wyegzekwowana. Zwolennicy tego poglądu uznawali, iż to Sąd sporządzając lub uzupełniając i zmieniając plan ustala koszty postępowania egzkucyjnego. Budziło to jednak duże watpliwości przedstawione w uzasadnieniu pytania prawnego.
Wygląda na to, iż SN dopuścił możliwość wydania postanowienia ustalającego pełne koszty postępowania na wypadek wyegzekwowania należności w całości.
Uchwała z dnia 16 września 2010 r. (sygn. akt III CZP 61/10).
Komornik sądowy za egzekucję odebrania kilku rzeczy ruchomych prowadzoną na podstawie jednego tytułu wykonawczego pobiera jedną opłatę stałą (art. 50 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r, o komornikach sądowych i egzekucji, tj. Dz.U. z 2006 r. Nr 167, poz. 1191 ze zm.).
Warto też zaczekać na uzasadnienia dwóch postanowień odmawiających podjęcia uchwały:
- z dnia 20 października 2010 r. (sygn. akt III CZP 80/10) w sprawie zagadnienia prawnego:
"Czy oświadczenie dłużnika złożone na podstawie art. 97 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz.U.2002 r, Nr 72, poz. 665 tekst jednolity z późn.zm.) może określać kwotę zadłużenia jako sumę ściśle określonej kwoty pieniężnej oraz odsetek umownych liczonych według zmiennej stopy procentowej bez wskazania okresu ich naliczania, odsetek przeterminowanych i ewentualnych kosztów egzekucji?"
- z dnia 20 października 2010 r. (sygn. akt III CZP 68/10) w sprawie zagadnienia prawnego:
"1. Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych, czy też Skarb Państwa reprezetowany przez Prezesa tego Zakładu jest uprawniony do wszczęcia postępopwania egzekucyjnego należności wypłaconych tytułem świadczeń z likwidowanego funduszu alimentacyjnego za osobę zobowiązaną do alimentów,
2. Czy wszczęcie egzekucji przez któryś z podmiotów wymienionych w pytaniu pierwszym możliwe jest w oparciu o tytuł wykonawczy wystawiony na rzecz wierzyciela alimentacyjnego przeciwko dłużnikowi zobowiązanemu do alimentrów,
3. Czy egzekucja należności z tytułu świadczeń wypłaconych z likwidowanego funduszu alimentacyjknego jest egzekucją świadczeń alimetacyjnych w rozumieniu Działu V Tytułu III Części trzeciej Kodeksu postępowania cywilnego, a tym samym nie jest możliwe-uwzględniając treść art. 1086 § 5 k..c. - umorzenie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c. z uwagi na bezskuteczość egzekucji?"
Pudlonka napisał w dniu 23.11.2010 o godzinie 22:30:06 :
no <nono>
niech się przyznajom asystenty eSNuf
Hakoss napisał w dniu 24.11.2010 o godzinie 20:59:00 :
Ad. 1 i uchwały- z 20 października 2010 r., przynajmniej u nas nihil novi, komornik wydawał postanowienie ustalające koszty, swoje, pokryte z zaliczki uiszczonej przez wierzyciela i było do objęte planem. Co do ostatniego zdania, nie znam dokładnie argumentacji SNu, ale wydaje mi się wątpliwe, np. Ktoś ma wierzytelność 10.000.000 złotych i prowadzi egzekucję z nieruchomości wartej 10.000 złotych. Rozliczanie kosztów w oparciu o wysokość dochodzonej wierzytelności trącać może o absurd.Zresztą kłóxiłoby się to z aktualnym brzmieniem art. 49 ust. 1 ustawy o kom. sąd i eg. gdzie mowa jest o wyegzekwowanym świadczeniu. Chyba o to chodziło przy zmianie tego przepisu ustawą z 2007 roku.
kate napisał w dniu 25.11.2010 o godzinie 06:03:57 :
Ja czekam na uzasadnienie postanowienia dot. pozycji ZUS w postępowaniu egzekucyjnym. U nas mamy falę umorzeń starych spraw alimentacyjnych. Jak się wczytaliśmy w uch. SN która odnosiła się do ZUS w post. egzekucyjnym doszliśmy do przekonania, że tam nie ma wstąpienia w prawa zaspokojonego wierzyciela. Pomimo dość obszernej argumentacji, nasz SO nie podzielił jej, ale się nie pytał SN. Dzwoniłam kilka dni temu do SN ale nadal nie ma uzasadnień tych październikowych orzeczeń.
Co do kosztów post. egz. u nas praktyka byłą przeróżna. Czasem takie postanowienie pojawiało się w projekcie planu podzialu, bo niektórzy komornicy sporządzają projekty w formie postanowień. Inni wydają postanowienia po sprzedaży nieruchomości. Jeszcze inni wskazują koszty w przesyłanych zestawieniach. Spotkalam się wreszcie z poglądem, ze czasem komornikowi nie należy się opłata jeśli należność ze sprzedaży nieruchomości zostanie przeznaczona na zaspokojenie wierzycieli nieegzekwujących (art. 1036 kpc). Trudność przy stosowaniu tego orzeczenia może pojawić się w sytuacji, gdy wartość nieruchomości znacznie przewyższa egzekw. należność, a co więcej należność jest wyrażona w obcej walucie. Najgorsze jest to, że w egz. z nieruchomości czasem może pojawić się tyle zagadnien, że jedno orzeczenie SN będące w istocie dość wybiórcze nie będzie mogło swoim zakresem objąć ich wszystkich.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 26.11.2010 o godzinie 20:29:50 :
"kate" napisał:
Ja czekam na uzasadnienie postanowienia dot. pozycji ZUS w postępowaniu egzekucyjnym. U nas mamy falę umorzeń starych spraw alimentacyjnych. Jak się wczytaliśmy w uch. SN która odnosiła się do ZUS w post. egzekucyjnym doszliśmy do przekonania, że tam nie ma wstąpienia w prawa zaspokojonego wierzyciela.
No to jest nas dwoje
Bardzo żałuję, że SN nie udzielił odpowiedzi na pytanie prawne. Uważam, iż ZUS ma pozycję wierzyciela. W tym wypadku mamy do czynienia ze szczególną zdolnością sądową państwowej jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej. O pozycji ZUS w postępowaniu cywilnym fajnie piszą Bieniek i Pietrzkowski w swojej książce o reprezentacji SP i jednostek ST.
W praktyce czesty jest problem zastosowania do egzekucji należności ZUS z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego art. 823 k.p.c. Skłaniam się ku stanowisku, że egzekucji nalezności ZUS nie można utożsamiać z egzekucją świadczen alimentacyjnych. Przy całkowitej bierności ZUS byłbym za stwierdzaniem umorzenia z mocy prawa.
Philomea napisał w dniu 26.11.2010 o godzinie 21:22:51 :
Kate, jeśli chodzi o pierwszą częśc Twojego postu masz na myśli tę uchwałę?:
"W postępowaniu egzekucyjnym przeciwko osobie zobowiązanej do świadczeń alimentacyjnych na podstawie tytułu egzekucyjnego ustalającego alimenty na rzecz osoby pobierającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego komornik na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może wszcząć egzekucję z nieruchomości dłużnika alimentacyjnego". uchwała z dnia 12 maja 2004 r. III CZP 22/04
Jeśli nie to polecam lekturę uzasadnienia - dotyczy umorzenia . Nie zgadzam się z tą uchwałą i rozumowaniem prowadzącym do jej wykoncypowania. Mogę rzucic przygarśc argumentów ale z 2005 r, bo wtedy ostatnio się tym zajmowałam
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 27.11.2010 o godzinie 00:30:17 :
Dla mnie teza uchwały jest logiczna.
Bardzo jestem ciekaw argumentów przeciwnych. Nawet jesli pochodza z 2005 r.
Philomea napisał w dniu 27.11.2010 o godzinie 11:01:30 :
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 28.11.2010 o godzinie 09:01:20 :
[ Dodano: Nie Lis 28, 2010 9:38 am ]
Uchwała SN z dnia 25 listopada 2010 r. (sygn. akt III CZP 89/10).
Philomea napisał w dniu 28.11.2010 o godzinie 10:55:05 :
nie wiem czy doszła PW, bo ja taki trochę lajkonik jestem
doctor napisał w dniu 30.11.2010 o godzinie 15:30:24 :
"Zawieszenie postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela po zakończeniu przetargu i wstrzymaniu przez sąd wydania postanowienia co do udzielenia przybicia stanowi przeszkodę do wydania postanowienia o udzieleniu przybicia."
To budziło czyjeś wątpliwości? Hm...
Johnson napisał w dniu 30.11.2010 o godzinie 15:33:19 :
Większość pytań zadawanych do SN wydaje mi się retoryczna ...
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 25.12.2010 o godzinie 11:03:15 :
Uchwała z dnia 17 grudnia 2010 r. (sygn. akt III CZP 93/10).
Przepis art. 49 ust. 4 w zw. z ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r., Nr 167, poz. 1191 ze zm.) w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 24 maja 2007 r. o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 112, poz. 769) nie stanowi podstawy pobrania przez komornika opłaty egzekucyjnej od wierzyciela w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego z uwagi na brak zdolności sądowej dłużnika (art. 824 § 1 pkt 2 k.p.c.), który to brak istniał już w chwili złożenia wniosku egzekucyjnego.
Ciekawy pogląd. Na pierwszy rzut oka byłbym za. Warto poczekać na uzasadnienie.
Ta uchwała pośrednio odpowiada też na pytanie jaki powinien być skutek ustalenia, że dłuznik w dacie złożenia wniosku egzkucyjnego nie żyje. W moim okręgu pojawił się pogląd, iż stosując odpowiednio art. 199 kpc powinno się odrzucić wniosek Wydaje się, iż właściwszym jest umorzenie postępowania.
doctor napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 19:59:40 :
To było chyba kolejne retoryczne pytanie jakiegoś SO. Gdzie niby w treści art. 49 ust. 2 ustawy o komornikach jest mowa o pobraniu opłaty w razie umorzenia z uwagi na pierwotny brak zdolności sądowej dłużnika? Skąd zatem pomysł, że w takiej sytuacji komornik ma prawo pobrać opłatę? Aż chciałoby się rzec do zadających pytania prawne: Sapere aude!
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 14:01:43 :
Najpierw mała dygresja...
To wprawdzie nie jest wątek o retorycznych pytaniach prawnych, ale musze przyznać, że niektóre pytania zaskakują:
Postanowienie z dnia 8 grudnia 2010 r. (sygn. akt III CZP 105/10).
W sprawie zagadnienia prawnego:
"Czy dopuszczalne jest prowadzenie postępowania po doręczeniu pozwanemu nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym w sposób przewidziany w art. 139 § 1 k.p.c. oraz w § 9 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 czerwca 1999 r. w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism procesowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym (Dz.U. Nr 62, poz. 697 ze zm.) po upływie terminu do wniesienia sprzeciwu liczonego od dokonanego w ten sposób doręczenia?"
Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały.
Przyznam szczerze, że czytałem to pytanie kilka razy i nie rozumiem Czyżby chodziło o to czy dopuszczalne jest prowadzenie postępowania w sprawie w której uprawomocnił się nakaz zapłaty
Pytanie w sprawie III CZP 93/10 brzmiało:
1. Czy za niecelowe w rozumieniu art. 49 ust. 4 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 167, poz. 1191; ze zm.) jest wszczęcie przez wierzyciela postępowania egzekucyjnego w stosunku do nieżyjącego dłużnika;
2. jeżeli tak, to jaką opłatę egzekucyjną w świetle art. 49 ust. 4 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji powinien pobrać komornik od wierzyciela wszczynającego postępowanie egzekucyjne w stosunku do nieżyjącego dłużnika?
W art. 94 ust. 4 ww. ustawy brzmi:
Moim zdaniem samo sformułowanie "w przypadku niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego" jak i odesłanie do ust. 2 sa mocno niefortunne. Sprawa wcale nie jest taka jednoznaczna. Gdyby była to SN pewnie odmówiłby podjęcia uchwały. Co to znaczy "niecelowe wszczęcie postępowania egzekucyjnego"? Czy wszczęcie takiego postępowania przeciwko zmarłemu dłużnikowi jest celowe? Odesłanie jest do opłaty, o której mowa w ust. 2 a nie do przypadków umorzenia postępowania egzekucyjnego, o których mowa w ust. 2. Wystepuję trochę w charakterze adwokata diabła, żeby pokazać, iż rozumiem wątpliwości sądu, który zadał pytanie.
Johnson napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 16:30:08 :
Co to znaczy "niecelowe wszczęcie postępowania egzekucyjnego"? Czy wszczęcie takiego postępowania przeciwko zmarłemu dłużnikowi jest celowe?
Pewnie że jest niecelowe, ale pod warunkiem że wierzyciel wie o tym że dłużnik nie żyje.
Według mnie ta niecelowość wszczynania musi zawierać winę wierzyciela.
A swoją drogą ja miałem kiedyś podobną sprawę w ramach skargi. Komornik też chciał od wierzyciela kasę.
Joasia napisał w dniu 29.12.2010 o godzinie 13:50:31 :
Też miałam, i to niejedną. We wszystkich tych sprawach wierzycielem był Skarb Państwa - Sąd, a dłużnicy nie żyli dawno przed złożeniem wniosku o egzekucję. I oczywiście komornicy obciążali opłatami sądy, a sądy oczywiście to skarżyły.
Muszę przyznać, że oddalałam te skargi, a nasz odwoławczy zmieniał i je uwzględniał - czyli komornicy za opłatą (bo muszą te pytania opłacić) sprawdzali w różnych instytucjach, że dłużnik nie żyje - co sąd mógł zrobić za darmo zanim złożył wniosek - i jeszcze komornik nie dostawał za to opłaty.
Poczekam na uzasadnienie SN-u. Ale jeśli wnoszenie o egzekucję grzywny od nieboszczyka nie jest niecelowe, to co jest niecelowe?
Johnson napisał w dniu 29.12.2010 o godzinie 14:42:06 :
Jak się wie że on nieboszczyk. Wtedy jest niecelowe.
Joasia napisał w dniu 29.12.2010 o godzinie 19:04:21 :
A jak się nie wie, chociaż z łatwością można było się dowiedzieć - to nie?
Johnson napisał w dniu 29.12.2010 o godzinie 19:08:56 :
A jak się można "z łatwością dowiedzieć" a jak "z trudnością" ?
Joasia napisał w dniu 29.12.2010 o godzinie 19:17:13 :
Z łatwością może się np. dowiedzieć sąd będący wierzycielem. Zwłaszcza, gdy ma w wydziale cywilnym zarejestrowaną sprawę spadkową. Albo gdy za darmo poinformuje go o tym MSWiA.
Z trudnością - może dotyczyć wierzycieli innych niż instytucje typu sąd, gmina (mają wydział meldunkowy - wymeldowują zmarłych), prokuratura, urząd skarbowy.
Czemu chcesz, żeby zamiast nich o tej śmierci dowiadywał się komornik? Przecież z ich strony to kwestia jednego pisma od pani od egzekucji? To naprawdę zbyt dużo?
Ale w ogóle - uważam, że zawsze wszczęcie egzekucji należności od nieboszczyka jest niecelowe. Być może przepisy nie pozwalają - jak twierdzi SN - na obciążanie opłatą w takiej sytuacji wierzyciela; może SN uznał, że w ogóle nie dochodzi do egzekucji - więc i opłata się nie należy. Ale chociaż koszty (poniesione wydatki) powinny m.zd. obciążać wtedy wierzyciela.
Johnson napisał w dniu 29.12.2010 o godzinie 19:27:32 :
Według mnie wierzyciel nie musi sprawdzać czy dłużnik żyje.
I to co podałaś wcale nie jest łatwością. Chyba że sąd ma dwie sprawy na krzyż.
Czemu chcesz, żeby zamiast nich o tej śmierci dowiadywał się komornik?
Wcale nie chce. Jako wierzyciel to chce pieniądze.
Jeśli już coś chce to to by komornik nie dostawał pieniędzy za darmo.
Ale chociaż koszty (poniesione wydatki) powinny m.zd. obciążać wtedy wierzyciela.
Czym innym są wydatki, które płaci wierzyciel, a czym innym wynagrodzenie komornika za nic.
Joasia napisał w dniu 29.12.2010 o godzinie 19:53:19 :
OK. Czyli ustalone forumowe minimum to: opłata - nie, wydatki - tak.
A nie taniej wierzycielowi samemu sprawdzić, czy dłużnik żyje - niż robić to rękoma komornika?
I czemu wysłanie pism, zawiadomień, założenie sprawy, wydanie postanowienia - jednym słowem trochę nikomu niepotrzebnych, ale jednak pracochłonnych czynności - nazywasz niczym? Czemu komornik ma to robić za darmo? Czemu nie dać u za to opłaty minimalnej?
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 30.12.2010 o godzinie 08:57:31 :
Ustalenie czy wierzyciel wiedział o śmierci dłużnika jest bardzo trudne...
Czy z łatwością mógł się do wiedzieć też nie jest proste i jednoznaczne...
Moim zdaniem, albo wprowadzimy zasade, że wierzyciel składając wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, co niewatpliwie moze generować koszty po stronie komornika, robi to na swoje ryzyko i powinien odpowidać za poniesione przez komornika koszty (wydatki) w razie umorzenia postępwoania, albo przyjmiemy, że w takim wypadku ryzyko spoczywa całkowicie na komorniku...
Tak czy siak konieczne byłoby zmodyfikowanie omawianego przepisu, który jest zbyt ogólny i źle skonstruowany.
Johnson napisał w dniu 30.12.2010 o godzinie 11:11:32 :
Znów myślisz za wierzyciela. Czemu wierzyciel ma mieć taniej jak chce drożej
I czemu wysłanie pism, zawiadomień, założenie sprawy, wydanie postanowienia - jednym słowem trochę nikomu niepotrzebnych, ale jednak pracochłonnych czynności - nazywasz niczym?
Bo to nie jest dużo. Parę szablonów i tyle. Choć oczywiście trochę pracy potrzeba.
I co to za Twoje podwójne podejście dla - komornika są to czynności pracochłonne, ale dla dla sekcji wykonawczych w sądach to już łatwe ...
Ale umówimy się że ustawodawca uznał że komornikowi należy płacić wynagrodzenie (opłatę) przede wszystkim za efekty, czyli za to co wyegzekwuje. Płacenie przez wierzyciela w sytuacji umorzenia egzekucji jest moim zdaniem wyjątkiem, a wyjątki należy interpretować zawężająco.
Czemu komornik ma to robić za darmo? Czemu nie dać u za to opłaty minimalnej?
Bo ustawodawca tak postanowił. Najwidoczniej.
Może lobby komornicze nie przemyślało sprawy w momencie nowelizacji art. 49.
wprowadzimy zasade, że wierzyciel składając wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, co niewatpliwie moze generować koszty po stronie komornika, robi to na swoje ryzyko i powinien odpowidać za poniesione przez komornika koszty (wydatki) w razie umorzenia postępwoania,
Ale przecież tak jest zasada. Komornik bierze zaliczkę na wydatki od wierzyciela i wierzyciel może ją odzyskać tylko pod warunkiem że coś wyegzekwuje od dłużnika. Jak nic nie wydobędzie to wierzyciel wydatkowych zaliczek nie odzyska.
Orzeczenie SN i nasze dyskusje dotyczą opłaty dla komornika.
AKSR Radom napisał w dniu 01.01.2011 o godzinie 20:25:29 :
Jest tajemnicą poliszynela, że komornicy maja tyle do gadania przy zmianach swej ustawy co nic.
Nie ma, nigdy nie było żadnej podstawy normatywnej do pobrania przez komornika jakiejkolwiek opłaty w związku z ustaleniem, że dłużnik nie żyje i następczym umorzeniem postępowania wobec braku zdolności sądowej dłużnika (art. 824 § 1 pkt 2 k.p.c.), jeżeli brak istniał już w chwili złożenia wniosku egzekucyjnego.
Większość komorników ustalała opłatę stosunkową minimalną (mimo że część kolegów komorników pisała, że nie ma do tego żadnych podstaw), na zasadzie, a może się uda i wierzyciel zapłaci.
I Sądy podzielały argumenty komorników.... A komornicy byli content i wmawiali innym, że reszta też powinna ustalać te opłaty żeby było jednolicie.
Aż, się Sąd Najwyższy złapał za głowę i wypowiedział ....
Niecelowość wszczęcia tutaj nie zachodzi. Brak istniał już w chwili złożenia wniosku egzekucyjnego. Art. 49 ust. 5 ukse.
System ponoszenia kosztów postępowań egzekucyjnych, niestety jest w chwili obecnej źle ustawiony, skoro wierzyciele nie płaca nic we wszystkich bezskutecznych (a w zasadzie komornicy ponoszą koszty prowadzenia tych spraw), to parę dodatkowych umorzeń z art. 824 § 1 pkt 2 k.p.c. nic komornikom nie zmienia.
Pawnik napisał w dniu 02.01.2011 o godzinie 23:00:31 :
"AKSR Radom" napisał:
o b e c n i e zgoda...
Jest również tajemnicą poliszynela jaki decydujący wpływ na prawodawstwo w zakresie kosztów egzekucyjnych mieli komornicy kiedyś. Wahadło ( już od ładnych paru lat ) poszło w drugą stronę... ( do głosu doszło silniejsze lobby i tyle )
System ponoszenia kosztów postępowań egzekucyjnych, niestety jest w chwili obecnej źle ustawiony
Pytanie: kiedy był ustawiony dobrze?
AKSR Radom napisał w dniu 03.01.2011 o godzinie 10:14:13 :
Rzeczy były dobrze ustawione od 1932r. do 2002r..
Może przedstawię to w taki sposób:
Proszę przyjąć (abstrakcyjnie), że w polskim systemie prawnym mamy następujące zasady:
1. Powód ani żaden uczestnik nie mają obowiązku uiszczać żadnej opłaty od wniesienia pozwu.
2. Koszty procesu ściąga się po zakończeniu procesu od strony, która proces przegrała.
3. Jeżeli kosztów nie da się wyegzekwować ( np 70% przypadków), obciążają one Skarb Państwa.
Z powyższego wynika, że stosunek cywilnoprawny relacji wierzyciel-dłużnik generuje w 70% koszty po stronie Skarbu Państwa. Czy to jest dopuszczalne?
Są to w przybliżeniu zasady na których opiera się obecnie regulacja kosztów postępowania egzekucyjnego, z tą różnicą , że generowane koszty płaci komornik, który środków Skarbu Państwa nie ma.
Johnson napisał w dniu 04.01.2011 o godzinie 20:27:22 :
http://www.rp.pl/artykul/55764,588985.html
doctor napisał w dniu 05.01.2011 o godzinie 20:43:05 :
Tak, rzeczywiście, straszliwy jest los komornika w Polsce. Jak ci biedacy w ogóle wiążą koniec z końcem?
No więc może zejdźmy na ziemię. Po pierwsze, koszt większości tych bezskutecznych egzekucji z punktu widzenia komornika jest żaden, bo większość wydatków jest pokrywana z z zaliczek wierzycieli (np. koszty korespondencji czy udzielenia informacji przez organy administracji). Po drugie, to czego zaliczki nie pokrywają (np. koszt zakupu długopisów dla pracowników kancelarii komornika czy opłaty za dostawy prądu do tejże kancelarii) stanowią tylko niewielki procent dochodów komornika z egzekucji skutecznych, gdzie nakład pracy i kosztów komornika jest żaden (np. egzekucja przez zajęcie rachunku bankowego - koszt równy kilku opłatom za przesyłki polecone, do tego w całości pokryty z zaliczki wierzyciela).
No więc naprawdę nie opowiadajmy historii o tym, jak nasz system prawny krzywdzi komorników...
Joasia napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 01:57:54 :
Popieram. Dodam - żeby mówić o konkretach - że średni zarobek netto (na czysto) komorników w najhojniejszej apelacji to 60 tys. zł miesięcznie, a w najbiedniejszej - 35 tys. Oczywiście, statystyka to wielkie kłamstwo, i statystycznie jak idę na spacer z psem, to mamy średnio po 3 nogi - ale jednak powyższe liczby dają pewien obraz sytuacji finansowej tego zawodu...
AKSR Radom napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 10:50:00 :
Przecież ja nie wylewam tutaj jakichś żalów, nawet nie jestem komornikiem, napisałem jaka jest obecnie konstrukcja w zakresie kosztów związanych z rozpoznaniem spraw egzekucyjnych. Dalej napisałem jak po przekonwertowaniu tego systemu wyglądał by on na gruncie post. rozpoznawczego.
Pytanie wynika z powyższego dosyć poważne, dlaczego komornik ma finansować wierzycielom bezskuteczne egzekucje (z naszej statystyki wynika że jest to ok 80% wpływających spraw). Tylko dlatego, że swą pracą w zakresie innych spraw, generuje środki finansowe na ich pokrycie?
Należało postawić dalej idące pytanie: może i proces powinien być finansowany początkowo przez Państwo?
Dlaczego na gruncie w/w postępowań cywilnych obowiązują tak diametralnie różne zasady.
Tak na marginesie zapytam:
A czy Pan jest Prezesem Sądu? Czy Pan ma wiedzę jakie są wydatki związane z prowadzeniem np wydziału cywilnego Sądu Rejonowego?
Proszę się nie odnosić do nakładu pracy ponieważ system opłaty egzekucyjnej jest zupełnie od nakładu pracy oderwany. Mówienie o nakładzie pracy jest abberacją zapoczątkowaną przez Ministerstwo Zdrowia.
Przypomnę, że na identycznej zasadzie zbudowany jest system opłaty stosunkowej od pozwu. Może w stosunku do Pana pracy w konkretnej sprawie, należy rozważyć czy Pana nakład pracy był adekwatny do pobranej od pozwu opłaty. Może jeżeli sąd wyższej instancji w przypadku uchylenia Pana rozstrzygnięcia, powinien zwrócić część opłaty, bo Pana rozstrzygnięcie nie cechował np. znaczny nakład pracy, skoro go uchylono.
Żale to mogą wylewać komornicy, ja jestem asesorem i póki moje wynagrodzenie jest płacone w terminie nie dramatyzuje
No niestety nie mam takich danych. A ile komornik Pani zdaniem powinien zarabiać? Czy to zarobki komornika są podstawą Państwa negatywnych wypowiedzi pod adresem osób wykonujących funkcje komornika? Skoro komornikom jest tak dobrze to należy zapytać, dlaczego sędziowie w takim razie nie stają do konkursów na wolne stanowiska komornicze?
Johnson napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 14:45:49 :
Tak to jest. Jak odrywamy wynagrodzenie od nakładu pracy - to na jednym się zarabia a na innym traci. Jakby płacono w sposób związany z nakładem pracy wtedy należałoby płacić za każdą pracę.
No niestety do tego się zbliżamy. Teraz w większości spraw są składane wnioski o zwolnienie od kosztów. Wniosków jest co raz więcej. I co gorsza zwolnionego od kosztów który przegra nawet nie można obciążyć ;(
Autorów należy spytać.
Ale akurat przy odrzuceniu pozwu, jak mi się wydaje, sąd zwraca całą opłatę i pracuje "za darmo". Więc akurat tu różnicy nie widzę [gdy pozwany czy dłużnik nie żyje, przed wszczęciem postępowania].
AKSR Radom napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 18:58:34 :
Dotyka Pan sedna tego problemu.
Proszę tylko zauważyć, że instytucja zwolnienia od kosztów jest wyjątkiem od zasady. Zasadą jest, że powód ma za rozpoznanie powództwa zapłacić. Zwolnienie dotyczy jakiego procenta spraw? 5%, 10%, 25%.
A w postępowaniach egzekucyjnych owo zwolnienie zyskało moc zasady. Tak jak napisałem, wierzyciele nie płacą nic za prowadzenie blisko 80% spraw(dokładne dane z tego roku podam w przeciągu tygodnia, bo wtedy zrobiona będzie statystyka).
No i najważniejsza różnica, jeżeli zwalnia się kogoś od ponoszenia kosztów, to owe koszty obciążają Skarb Państwa. Skarb Państwa i tak będzie miał środki na sądownictwo.
W przypadku komorników jest tak, że jeżeli nie uzyskają środków na prowadzenie egzekucji bezskutecznych z opłat uzyskanych z egzekucji skutecznych, nie będą mieli środków na prowadzenie kancelarii, bo skąd. Skarb Państwa nic nie dopłaca do komorników. Znajdą się chętni do bycia komornikami, jeżeli prowadzenie kancelarii będzie deficytowe ? Założenie dochodowości kancelarii komorniczej było założeniem ustawodawcy. Czytając posty Pani Joanny i i Pana Doctora można odnieść wrażenie, że założenie takie budzi wyraźne zastrzeżenia.
I na koniec pozostaje pytanie, dlaczego, w jednym przypadku ustawodawca każe płacić wierzycielom za rozpoznanie sprawy z góry, przed wszczęciem postępowania. A na gruncie egzekucji nie płaca oni nic, w przypadku gdy egzekucja okaże się bezskuteczna.
Bardzo dobrze to ujął trybunał konstytucyjny:
„Należy podkreślić, że z zasady państwa prawnego trudno wyprowadzić szczegółowe założenia dotyczące finansowania postępowania egzekucyjnego. Generalnie stwierdzić można, że „w ostatecznym rozrachunku” koszty tego postępowania powinny obciążać dłużnika, podobnie jak koszty postępowania sądowego obciążają zasadniczo stronę przegrywającą. Przy takim założeniu ustawodawca powinien wziąć pod uwagę sytuację, gdy dłużnik nie ma środków pozwalających mu pokrycie tych kosztów oraz opłaty na rzecz komornika. Oczywiste jest bowiem, że – niezależnie od regulacji zawartej w art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c. – w praktyce może wystąpić sytuacja, gdy – zanim okaże się, iż prowadzenie postępowania egzekucyjnego jest niecelowe z uwagi na oczywistą bezskuteczność – konieczne będzie poczynienie określonych czynności egzekucyjnych. Powstaje pytanie, czy z art. 2 Konstytucji można wyprowadzić wskazówkę co do tego, kto powinien te koszty ponosić? Wydaje się, że z zasady proporcjonalności można wyprowadzić wniosek, że koszty egzekucji nie powinny w tej sytuacji obciążać wyłącznie komornika. Wprowadzenie zasady, w myśl której komornik może zrealizować swoje roszczenia o opłatę egzekucyjną (obejmującą w części poniesione przez niego koszty) tylko i wyłącznie od dłużnika, jest – w sytuacji braku majątku podlegającego egzekucji – nadmiernie rygorystyczne w stosunku co swojego celu, jakim jest zapewnienie skuteczności egzekucji. Zgodne z doświadczeniem życiowym jest założenie, że jeśli komornik uzyskuje pewną kwotę na początku postępowania egzekucyjnego, to może nie być dostatecznie umotywowany do aktywnego prowadzenia egzekucji i do czasochłonnego poszukiwania majątku dłużnika. Takiej sytuacji ustawodawca starał się przeciwstawić. Tym niemniej nie można przecież wykluczyć sytuacji, gdy bezskuteczna egzekucja nie wynika z „niedociągnięć” komornika, ale z rzeczywistego – a nie tylko pozornego – braku majątku dłużnika. Przyznanie wierzycielowi prawa domagania się od komornika podejmowania różnego rodzaju działań bez żadnej „odpowiedzialności” finansowej wydaje się istotnie nieproporcjonalnym wzmocnieniem pozycji wierzyciela w porównaniu z komornikiem. Zasada sprawnej egzekucji nie jest tu dostatecznym uzasadnieniem. Wydaje się, że nadmiernym obciążeniem komornika jest traktowanie jego obowiązków wyłącznie w kategoriach „zobowiązania rezultatu”, pomijając zupełnie staranność działania, które z przyczyn niezależnych od komornika okazało się jednak nieskuteczne”.
Trybunał zauważył, że to jest nieuprawniona odpowiedzialność finansowa komornika. Sąd takiej odpowiedzialności nie ponosi, dlaczego? Dlaczego ma ją ponosić komornik?
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 20:17:17 :
Wydaje mi się, że za zwolnieniem wierzyciela od obowiązku uiszczenia opłaty egzekucyjnej (poza przypadkiem niecelowego wystąpienia z wnioskiem egzekucyjnym) przemawiały trzy argumenty:
1. wierzyciel (zazwyczaj) poniósł już koszty postępowania rozpoznawczego w wyniku którego uzyskał tytuł wykonawczy, a postępowanie egzekucyjne ma charater służebny wobec postępowania rozpoznawczego;
2. komornik bardziej się stara, gdy musi wyegzekwować sobie koszty od dłużnika;
3. komornik na własny rachunek wykonuje czynności, o których mowa w art. 2 ukse.
Ad 1 Niestety państwo po raz kolejny uchyliło się od odpowiedzialności za wykonanie wyroków wydanych w imieniu RP. A właściwie cieżar ekonomiczny wykonywania swoich zadań zrzuciło na inne podmioty. W tym wypadku na komorników. Czyni tak ze względów politycznych. Obciążenie wierzyciela kosztami postępowanie egzkucyjnego, wobec głosów, iz same koszty sądowe sa zbyt wysokie, byłoby bardzo niepopularne, a przez to dla władzy politycznej ryzykowne. Oczywiście, gdzieś tam w tle decyzji politycznych pobrzmiewa niewypowiedziany głośno stereotyp, iż komornicy biedni nie są i jakoś sobie poradzą. Osobiście rozwala mnie argument, że jakoś komornicy nie rezygnuja, nie brakuje tez chętnych do wykonywania tego zawodu Równie dobrze mozna powiedzieć, że sady także "jakoś" funkcjonują, na każde wolne stanowisko zgłasza się co najmniej kilku chętnych...
W tym co pisze Pan Asesor jest wiele racji... Moim zdaniem, albo państwo weźmie na siebie systemowo część ciężaru finasowania egzekucji, albo przyzna że wierzyciele muszą się dołożyć... Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach.
Ad. 2 Tutaj trzeba zgodzić się z argumentami przytoczonymi przez TK. Nie wiem czy sa jakieś badania na temat efektywności egzekucji po zmianie sposobu jej finansowania, czy założenia ustawodawcy się sprawdziły. Nie mam natomiast wątpliwości, iż zmiania była wynikiem patologii jaka zaistniała po 1989 r. Dochody komorników nie pozostawały w racjonalnym związku z kosztami utrzymania kancelarii, czy prowadzenia egzkucji. Teraz nastapiło przegięcie w druga stronę.
Ad. 3 Z komornikami jest troche jak z notariuszami. Niby sa fukcjoariuszami publicznymi, ale z drugiej strony traktuje się ich jak przedsiębiorców. Jakieś partnerstwo publiczno -prywatne, tylko w jednej osobie Zwrócił na to uwagę na katowickiej konferencji prof. Zedler. Trzeba wrócić do dyskusji, kim powinien być komornik.
Hakoss napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 20:48:26 :
Zgadzam się całkowicie z punktem 3 Sz.P. przedmówcy.
U nas z organizacją szeroko rozumianego aparatu ochrony prawnej tak od ściany do ściany.
Najpierw Komornik był pracownikiem sądu i było to beee bo okazało się, że egzekucje są nieskuteczne, komornicy się nie starają bo i tak pensje dostaną nie zależnie od tego czy coś robią czy nie. Potem zwrot o 180 stopni i komornicy mają być prawie że przedsiębiorcami (zatrudniają pracowników, ponoszą koszty kancelarii itp) a teraz się okazuje, że starają się maksymalizować swoje zyski i minimalizować koszty. W praktyce przejawia się to prowadzeniem egzekucji, które są skuteczne małym nakładem pracy (np. egzekucja tzw. 203 zł od zoz) a szybkie kończenie postępowań nie należących do tej kategorii (np. kms- ów). Nie wiem tylko skąd te zdziwienie.
Osobiście nie jestem specjalnym zwolennikiem obecnego rozwiązania. Wykonywanie orzeczeń w drodze przymusu jest emanacją władzy publicznej, jak najbardziej odczuwalną przez obywateli, a robi się z tego prawie działalność gospodarczą. Z drugiej strony nie wiem, czy jesteśmy w stanie wypracować lepszy i skuteczniejszy system. Może potrzeba po prostu zmiany pokoleń, tak aby komornicy osiągnęli taki status majątkowy aby zaczęli traktować swój fach jak powołanie
AKSR Radom napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 20:53:19 :
Moim zdaniem, albo państwo weźmie na siebie systemowo część ciężaru finasowania egzekucji, albo przyzna że wierzyciele muszą się dołożyć... Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach.
Ja mogę zdradzić jak to chcą rozwiązać komornicy. W projekcie nowej ustawy, który został opracowany, komornicy zapisali, że w przypadku umorzenia egzekucji jako tzw. bezskutecznej, wierzyciel zobligowany byłby, po umorzeniu, do zapłaty komornikowi opłaty w wysokości 1/10 średniego miesięcznego wynagrodzenia (czyli ok 270zł).
Jak to przeczytałem to mi ręce opadły, który wierzyciel po umorzeniu postępowania zapłaci 270 zł. W uzasadnieniu projektu nikt nie napisał nawet czy były jakieś badania że to ma być te 270 zł. Skąd te 270 zł a dlaczego nie np 500?
W moim przekonaniu, należałoby wprowadzić niewielką opłatę stałą od wniosku o wszczęcie egzekucji. Płaconą przez każdego wierzyciela. Taki system wynika z systemu opłat postępowania rozpoznawczego.
Trzeba dokładnie wyliczyć ile by to powinno być statystycznie, ile mniej więcej, średnio wychodzi koszt prowadzenia jednej bezskutecznej sprawy. To jest do obliczenia, pomyślę jak to dokładnie zrobić. Czy to jest ok. 20, 40, 80, 100, 200 zł. Dyskutuje a sam nie wiem ile to tak naprawdę kosztuje
I te niewielkie opłaty pokrywałyby koszty ponoszone w tych sprawach. Wierzyciel nie otrzymywałby prowadzenia sprawy za darmo.
Tyle, że ustawodawca już wielokrotnie myślał inaczej
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 21:04:22 :
Układ sąd-komornik coraz trudniej zrozumieć. Komornicy mają swoje interesy ekonomiczne. Coraz częściej przeciwstawiają je interesowi SP, wdają się w spory ze swoim macierzystym sądem, coraz mniej jest współpracy między tymi podmiotami, a coraz więcej walki. Sa komornicy którzy nic sobie nie robią z zarządzeń w trybie art. 759 par. 2 kpc, z poleceń wydawanych w trybie nadzoru administracyjnego sprawowanego przez prezesa... Są sędziowie, którzy praktycznie nie wydają zarządzeń w ww. trybie...
Nie chodzi mi tylko użeranie się z konkretnymi krnąbrnymi jednostkami, ale o problemy systemowe. Komornik działa przy sądzie Jest organem pomocniczym sądu A w praktyce... Przykładowo, jak powienien zachować się sędzia rozpoznający skargę swojego własnego sądu (jako wierzyciela) na postanowienie swojego własnego komornika o ustaleniu kosztów postępowania egzekucyjnego? Czy nie powinien się wyłączyć w każdej takiej sprawie
AKSR Radom napisał w dniu 06.01.2011 o godzinie 21:38:44 :
Bardzo przykro się o tym czyta. Ale nie pierwsza osoba zwraca na to uwagę, więc faktycznie coś jest na rzeczy.
Zaobserwowałem to w bardzo wielu wypowiedziach komorników, komornikom naprawdę wydaje się, że są przedsiębiorcami, że oni prowadzą działalność gospodarczą. A to nie jest prawda. Świetnie to ujął Pan Hakoss, owa huśtawka też przykryła pewne rzeczy, bez dyskusji nad nimi.
Część komorników faktycznie zapomina, że działa przy sądzie rejonowym i co z tego wynika.
Powiem jednak, że od momentu kiedy pracuję w kancelarii komornika od 2006r. zaobserwowałem, że dopiero teraz komornicy mają techniczne możliwości sprawnego przeprowadzenia postępowań egzekucyjnych.
Wprowadzono tyle ulepszeń (byłem odpowiedzialny za wdrożenia części z nich), że wreszcie uzyskanie podstawowych danych dot. majątku dłużnika jest osiągalne w 24, 48 godzin, część od ręki online. To jest olbrzymi przełom. O tym przełomie nic się nie mówi, nic.
Ideałem egzekucji, jest to by egzekucja była w 100% skuteczna tam gdzie jest to obiektywnie możliwe, czyli tam gdzie uda się ustalić majątek dłużnika.
I naprawdę niewiele już brakuje. Dyskusja często jednak koncentruje się na tym skąd brać środki na to, by można z pełni tych środków korzystać, ale takie jest życie.
[ Dodano: Pią Sty 07, 2011 11:13 pm ]
Ustawodawca jednak nie widzi żadnego postępu u komorników
Warto sobie przeczytać uzasadnienie do projektu ustawy na mocy której egzekucja orzeczonych grzywien i kosztów sadowych w sprawach karnych ma zostać powierzona Naczelnikom Urzędów Skarbowych.
http://bip.ms.gov.pl/Data/Files/_public/bip/projekty_aktow_prawnych/prawo_karne/proj081005_1d_uzasad.rtf
i tak czytam:
"Komornicy wykonują, bowiem czynności egzekucyjne wyłącznie formalnoprawnie. Organizacja ich pracy została ukształtowana w minionej epoce. Pozostają więc bierni, czekają na aktywność wierzycieli i, co istotne, pobierają za to wysokie wynagrodzenie. Obciążony jest przez to dodatkowo resort sprawiedliwości, a w konsekwencji Skarb Państwa. Liczba zaś umorzeń postępowania wykonawczego na skutek przedawnienia ściągalności grzywien utrzymuje się na wysokim poziomie. Analiza wykonania orzeczeń sądowych w zakresie grzywien, opłat i kosztów sądowych na przestrzeni ostatnich lat wykazuje stały wzrost zaległości sądowych.
Pomimo podejmowania wszelkich dostępnych działań zmierzających do zwiększenia terminowej windykacji i egzekucji należności sądowych, obserwuje się stały wzrost nieuiszczonych grzywien i należności sądowych – środków, które winny wzbogacić Skarb Państwa."
Powyższy krok może zacząć pewne rewolucje ...
A komornicy mówią, że to po prostu taka kategoria dłużników, i choćbyśmy się dwoili i troili to jak ktoś nie ma nic, to jak z niego grzywnę czy koszty wyegzekwować?
Może wystarczyłoby jakby ktoś z Sądu pochodził z komornikiem w terenie (przecież jest taka możliwość), zobaczył co Ci ludzie mają, jak mieszkają.
Może trzeba faktycznie zaryzykować i zobaczyć czy skuteczniejszy będzie Urząd Skarbowy. Komornicy twierdzą, że takiej możliwości nie ma, fajnie by było to jednak zweryfikować w życiu. I tak Skarb Państwa ma to wszystko zasponsorować.
Joasia napisał w dniu 09.01.2011 o godzinie 14:25:54 :
Komornik dziala pzy sądzie, a urząd skarbowy - nie. I to jest jedyny - ale za to kapitalny - argument za tym, by oddać egzekucję należności sądowych do skarbówki. Sądy maja wymierzać sprawiedliwość, a nie dbać o przysparzanie środków Skarbowi Państwa.
Koszt statystycznej sprawy nieskutecznej łatwo policzyć. Koszt funkcjonowania przeciętnej kancelarii to ok. 30 tys. zł (apelacja warszawska). MS ma te dane dokładne, także średnią liczbę spraw prowadzonych przez komorników. Podzielić koszt kancelarii przez liczbę spraw zakończonych - i mamy statystyczny koszt jedenj sprawy. Obawiam się jednak, że nie tędy droga. Wierzyciel nie powinien płacić żadnych opłat wstępnych - wystarcza, że płaci zaliczki na wydatki. W końcu to Państwo swoją powagą powinno gwarantować, że jego wyroki będą wykonane. To nie powinno zależeć od możliwości finansowych wierzyciela.
beta napisał w dniu 10.01.2011 o godzinie 00:41:54 :
Super pomysł - sędzia najpierw wyda wyrok/postanowienie, potem skieruje wniosek do komornika, a następnie wyegzekwuje
Co do egzekucji prowadzonej przez US, ta jestem nieprzekonana, bo jest to wielka zbiurokratyzowana maszyna, gdzie egzekucja 200-300 złotych nie zmobilizuje nikogo. Nie bedzie wiekszej skuteczności.
Pawnik napisał w dniu 10.01.2011 o godzinie 10:17:27 :
Jednego juz teraz można być pewnym: przekazanie egzekucji naleznosci S.P. do US będzie skutkowało znacznym wzrostem liczby spraw o wyjawienie majątku kierowanych przez te urzedy do sądów ...
AKSR Radom napisał w dniu 10.01.2011 o godzinie 10:39:41 :
Chodziło mi o to, że nikt nie bada przyczyn obiektywnych przyczyn niskiej skuteczności tego typu spraw. Niską skutecznością obciąża się zawsze formalnie komorników, nie badając jedynej przyczyny obiektywnej, czyli stanu majątku dłużników.
A tak na marginesie powiem, że Sądowi w naszym okręgu w ramach dodatkowej kontroli nad egzekucją grzywien i opłat sądowych przesyłane są w ramach wysłuchania przed umorzeniem kompletne akta postępowań, celem zwrócenia uwagi komornikowi na ewentualne uchybienia i skierowanie dalszych wniosków. Przejrzenie tych akt też zajmuje trochę czasu.
Skuteczność w tych sprawach mimo tych dodatkowych działań Sądu nie wzrosła. Nie można więc demagogicznie twierdzić, że znowu komornicy są nieskuteczni.
To jest to o czym napisał Pan Tomasz Zawiślak, Sąd traci zaufanie do komorników. Nigdy wcześniej nie było takich dodatkowych elementów kontroli komorników.
doctor napisał w dniu 10.01.2011 o godzinie 21:31:25 :
To jest to o czym napisał Pan Tomasz Zawiślak, Sąd traci zaufanie do komorników.
[ Dodano: Pon Sty 10, 2011 9:33 pm ]
No niestety nie mam takich danych. A ile komornik Pani zdaniem powinien zarabiać? Czy to zarobki komornika są podstawą Państwa negatywnych wypowiedzi pod adresem osób wykonujących funkcje komornika?
Wielce Szanowny Panie, proszę łaskawie przytoczyć nasze negatywne wypowiedzi pod adresem "osób wykonujących funkcje komornika", bo nie bardzo wiadomo do czego się Pan odnosi.
AKSR Radom napisał w dniu 11.01.2011 o godzinie 10:36:48 :
AKSR Radom napisał/a:
Przepraszam, żadna z osób zabierających głos nie wypowiadała się w ten sposób.
Nałożyły mi się często wypowiadane opinie dłużników dot. komorników i przytoczona wyżej opinia ustawodawcy Jeszcze raz przepraszam.
galerius napisał w dniu 12.01.2011 o godzinie 15:10:46 :
W obecnym systemie (trudno wymyślić inny) poniekąd tak jest. Sąd wydaje postanowienie stanowiące podstawę prowadzonej egzekucji czyli jest normalnym wierzycielem a następnie może w dużo szerszym zakresie niż "zwykły" wierzyciel nadzorować postępowanie egzekucyjne.
Moim zdaniem problemem jest nie do końca rozważne nakładanie obowiązków finansowych na dłużników, którzy nie posiadają majątku.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 12.01.2011 o godzinie 20:25:57 :
Uchwała SN z dnia 28 października 2010 r., sygn. III CZP 65/10
W postępowaniu o nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności nie ma zastosowania art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.
Co ciekawe uchwały tej nie ma na stronie SN
Treść pytania prawnego znadziecie
Kynas napisał w dniu 14.01.2011 o godzinie 10:52:20 :
Wydaje się, że jest to konsekwencja wcześniejszej uchwały z dnia 19 kwietnia 2007 r.
III CZP 16/07
Sąd może na podstawie art. 759 § 2 k.p.c. z urzędu zmienić prawomocne postanowienie komornika, którym wadliwie ustalono wysokość opłaty egzekucyjnej.
OSNC 2008/6/58
Oznacza to tyle, że nawet jeżeli koszty będą ustalone nieprawidłowo ( czytaj np. opłata z art. 49 ust.1 ) przy sporządzeniu planu podziału będzie można to zmienić.
Ale pojawia się pytanie, jaki moment jest decydujący dla wydania postanowienia o ustaleniu kosztów, czy komornik może je ustalić przed uprawomocnieniem się postanowienia o przysądzeniu własności? Pytam bo mam taki przypadek.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 14.01.2011 o godzinie 14:10:36 :
Moim zdaniem komornik powinien poczekać z wydaniem postanowienia o kosztach do prawomocności postanowienia o przysądzeniu. Konsekwentnie powinien także zaczekać ze sporządzeniem projektu planu podziału, aż nie uprawomocni się postanowienie dotyczace kosztów.
Kynas napisał w dniu 14.01.2011 o godzinie 15:39:11 :
Też tak uważam, dlatego uchyliłem postanowienie. Dzięki za odpowiedź.
AKSR Radom napisał w dniu 14.01.2011 o godzinie 23:24:34 :
Nie ma chyba jeszcze uzasadnienia tego orzeczenia.
Nie podzielam poglądu wyrażonego w tej tezie i wydaje się on sprzeczny z treścią 770 k.p.c. W zasadzie mam już gotową glosę do tego orzeczenia. Czekam na uzasadnienie, żeby zobaczyć jakim tokiem rozumowania poszedł SN, żeby obejść zasadę wynikającą z art. 770 k.p.c. a mianowicie, że koszt egzekucji ustala się po zakończeniu postępowania, nie w trakcie.
Chyba, że znowu, źle sformułowano tezę.
Komornik nie ma podstawy prawnej do wydania postanowienia o koszcie egzekucji w trakcie postępowania.
I jak SN wyłoży przepisy rozporządzenia w sprawie czynności komorników mówiące o tym, że do projektu planu komornik ma dołączyć zestawienie kosztów. Może SN powie, że owe zestawienie ma być właśnie w formie postanowienia ... a może się inaczej wypowie, a może wcale.
Ja nie rozumiem po co sądowi jest to postanowienie o kosztach, czemu to ma służyć poza oczywistym przewlekaniem postępowania.
[ Dodano: Pią Sty 14, 2011 11:54 pm ]
Ta teza byłaby uzasadniona gdyby SN miał na myśli postanowienia o kosztach dot. czynności w trakcie egzekucji z nieruchomości jak np wprowadzenie w zarząd, posiadanie czy inne.
To wtedy, żeby koszty związane z tymi czynnościami wzięły udział w planie podziału musiałyby być ustalone postanowieniami.
Ale z treści pytania prawnego wynikało, że chodzi o koszty postępowania egzekucyjnego związane z czynnościami związanymi ze zwykłym tokiem egzekucji.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 15.01.2011 o godzinie 10:35:33 :
I jak SN wyłoży przepisy rozporządzenia w sprawie czynności komorników mówiące o tym, że do projektu planu komornik ma dołączyć zestawienie kosztów.
Czy w tej części rozporządzenie jeszcze obowiązuje? mam watpliwości...
Dla zainteresowanych treść uzasadnienia pytania prawnego dostępna jest TUTAJ
Mały cytacik :
"Z drugiej jednak strony brak możliwości wydania przez komornika
zaskarżalnego w trybie art. 770 kpc. postanowienia o ustaleniu kosztów
egzekucyjnych, przy oczywistej niedopuszczalności zaskarżenia przez niego
postanowienia zatwierdzającego plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji,
pozbawia go przyznanego mu w innych wypadkach prowadzenia postępowania
egzekucyjnego, prawa do zakwestionowania skorygowanych lub zmienionych
przez sąd kosztów egzekucyjnych. Czynności Sądu w egzekucji z nieruchomości
w głównej mierze tkwią w prawie i obowiązku nadzoru nad czynnościami
komornika. To komornik w głównej mierze dokonuje czynności egzekucyjnych,
stad też nie można, jak się wydaje, wykluczyć prawa tego organu egzekucyjnego
do ustalenia kosztów prowadzonej egzekucji w trybie, który gwarantuje mu
prawo do złożenia zażalenia na rozstrzygające w przedmiocie tych kosztów
postanowienie sądu"
che napisał w dniu 13.02.2011 o godzinie 09:29:21 :
Mam informacje, która nie do końca tu pasuje, ale bardziej odpowiedniego watku nie ma
W dniu 19 listopada 2010 r. RADA KONSULTACYJNA SĘDZIÓW EUROPEJSKICH (CCJE) wydała opinię nr 13 (2010) W SPRAWIE ROLI SĄDU W WYKONYWANIU SĄDOWYCH ORZECZEŃ
https://wcd.coe.int/wcd/ViewDoc.jsp?Ref=CCJE(2010)2&Language=lanPolish&Ver=original&BackColorInternet=DBDCF2&BackColorIntranet=FDC864&BackColorLogged=FDC864
"II. Zasady ogólne
7. Skuteczna egzekucja prawomocnych orzeczeń sądowych jest fundamentalnym elementem państwa prawa. Zasadniczą rzeczą jest bowiem zapewnienie zaufania społeczeństwa do władzy sądowniczej. Jeżeli orzeczenia sądowe nie są wykonywane, wówczas niezawisłość sądu, jak i prawo do rzetelnego procesu (art. 6 EKPC), są jedynie pozorem.
8. Postępowania egzekucyjne należy przeprowadzać w zgodzie z podstawowymi prawami i swobodami człowieka (art. 3, 5, 6, 8, 10, 11 EKPC, ochrona danych osobowych itd.)."
"III. Rola sądu w wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych
24. Wykonanie orzeczenia sądu nie powinno wymagać wszczęcia kolejnego postępowania, a procedury egzekucyjne nie powinny dopuszczać możliwości ponownego rozpatrywania pierwotnej decyzji ze względów merytorycznych. Tym niemniej sąd może mieć prawo do zawieszenia lub odroczenia egzekucji biorąc pod uwagę szczególną sytuację stron, na przykład w wykonaniu przepisu art. 8 EKPC.
25. Aby strony postępowania miały zaufanie do systemu sądowniczego w państwie prawa, egzekucja musi być proporcjonalna, słuszna i skuteczna. Przykładowo, wyśledzenie i zajęcie majątku pozwanego powinno zostać przeprowadzone w sposób możliwie najbardziej skuteczny, jednak z uwzględnieniem obowiązujących uregulowań w zakresie praw człowieka, ochrony danych osobowych oraz możliwości odwołania się do sądu.
26. Jeżeli strony mogą bez przeszkód dysponować swoimi prawami oraz dojdą wspólnie do zgodnego z prawem porozumienia w sprawie egzekucji, to żaden przepis prawa nie powinien stać na przeszkodzie dla realizacji takiego porozumienia.
27. Należy pogodzić podstawowe prawo dotyczące ochrony danych z możliwością wykorzystania, w ramach postępowania egzekucyjnego, znajdujących się w bazach danych informacji na temat majątku dłużników. Wymaga to precyzyjnego uregulowania procedur oraz zezwoleń na korzystanie z baz danych w celu zagwarantowania skutecznej i całkowitej egzekucji oraz zapobiegania jakimkolwiek nadużyciom. Wszystkie organy państwa odpowiedzialne za bazy danych zawierające informacje niezbędne dla skutecznej egzekucji powinny być zobowiązane do przekazywania tych danych sądom.
28. Ponowne wykorzystanie informacji na temat majątku pozwanego w związku z późniejszymi postępowaniami, w których jest on stroną, powinno się odbywać na podstawie jasno zdefiniowanych, konkretnych przepisów prawa (wyznaczających na przykład ściśle określone terminy retencji danych itp.) oraz spełniać wszystkie niezbędne proceduralne wymogi w celu rozpoczęcia postępowania."
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 15.03.2011 o godzinie 23:12:31 :
Wyrok SN z dnia 6.10.2010 r., II CSK 184/10, OSNC ZD 2011, Nr A, poz. 21:
Przewidziany w art. 59 ust. 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji obowiązek przekazywania przez komornika na rzecz Skarbu Państwa 20% opłaty egzekucyjnej ściągniętej od dłużnika ustał w sprawach egzekucyjnych wszczynanych od dnia 13 listopada 2004 r.
SN utrwala linię orzecznictwa wyznaczoną wyrokami z 20.08.2009 r., II CSK 60/09 oraz z 27.01.2010 r., II CSK 370/09
Ciekawy fragment uzasadnienia:
"Choć od dnia 1 stycznia 2002 r. status komornika uległ zmianie, z funkcjonariusza publicznego będacego pracownikiem sądu, przekształcił się bowiem w funkcjonariusza publicznego wykonujacego czynności na własny rachunek, to jednak pozostał organem postępowania egzekucyjnego, a co za tym idzie organem władzy publicznej działającym w imieniu Państwa, którego zadaniem jest wykonywanie wyroków sądowych"
che napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 07:59:31 :
Uchwała z dnia 18 marca 2011 r. (sygn. akt III CZP 117/10).W sprawie o nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika (art. 787 k.p.c.) nie jest dopuszczalne stosowanie domniemania faktycznego przy ustalaniu, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym wierzytelność powstała za zgodą małżonka dłużnika.
Przyznam szczerze, że nawet nie przyszło mi do głowy stosowanie takiego domniemania w postępowaniu klauzulowym...
Uchwała z dnia 18 marca 2011 r. (sygn. akt III CZP 139/10).Postanowienie sądu opiekuńczego określające stałe i powtarzające się kontakty z dzieckiem w obecności osoby wykonującej nad nim pieczę podlega wykonaniu na podstawie art. 1051 k.p.c.
Ta ostatnia uchwała powinna zainteresować sędziów rodzinnych. Czyżby SN wycofywał się ze swojego wcześniejszego stanowiska w sprawie wykonywania kontaktów z dzieckiem? Ciekawe...
gilgamesz napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 09:10:21 :
"che" napisał:
Ciekawe... no bo czy to trochę nie zależy od tego co jest przesłanką tego domniemania? bo jeśli fakt, że to żona to oczywiste, ale mogą być inne okoliczności, które będą przesłanką domniemania
Pawnik napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 09:24:58 :
Np. sam podpis małżonka na fakturze VAT ( która była podstawą nakazu zapłaty przeciwko dłużnikowi ) bez stwierdzenia "wyrażam zgodę na powstanie wierzytelności" jest domniemaniem faktycznym, że wyraził zgodę czy już samą zgodą???
kam napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 10:33:49 :
Tamto postanowienie dotyczyło wydawania dziecka.
Katie napisał w dniu 25.03.2011 o godzinie 17:56:09 :
Wydawania dziecka ale przy kontaktach. Bardzo interesująca uchwała, czekam na uzasadnienie. Poprzednią SN nieźle zamieszał przy w egzekucji kontaktów w sądach rodzinnych.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 02.05.2011 o godzinie 09:05:36 :
Postanowienie z dnia 15 kwietnia 2011 r. (sygn. akt III CZP 13/11).
"Czy w przypadku prowadzenia postępowania zabezpieczającego w celu wykonania postanowienia zobowiązującego obowiązanego do zapłaty uprawnionemu okresowo określonej sumy pieniężnej (art. 753 k.p.c.) jest dopuszczalne orzekanie przez komornika o kosztach postępowania zabezpieczającego na podstawie art. 770 k.p.c. w zw. z art. 49 Ustawy o komornikach sądowych i egzekucji z dnia 29 sierpnia 1997 roku (Dz.U. Nr 167 z 2006 r., poz. 1191 ze zm.)?"
Joasia napisał w dniu 05.05.2011 o godzinie 01:31:03 :
Ale o co chodzi? Przecież hipoteka się w ogóle nie przedawnia? O jakiego przedawnienia przerwanie tu chodzi?
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 19.05.2011 o godzinie 22:24:06 :
W uchwale z 16 września 2010, III CZP 61/10 SN przyjął, iż Komornik sądowy za egzekucję odebrania kilku rzeczy ruchomych prowadzoną na podstawie jednego tytułu wykonawczego pobiera jedną opłatę stałą (art. 50 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r, o komornikach sądowych i egzekucji, tj. Dz.U. z 2006 r. Nr 167, poz. 1191 ze zm.).
Teza ta co do zasady nie budzi watpliwości. W uzasadnieniu (które znajdziecie pod adresem: www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ic/III-CZP-0061_10.pdf ) jest jednak następujący fragment:
Przenosząc to pojęcie na grunt postępowania egzekucyjnego przez świadczenie
dłużnika należy uznać podlegający przymusowemu wykonaniu obowiązek dłużnika,
polegający na określonym działaniu bądź zaniechaniu, zgodnie z treścią tytułu
Świadczenie to może obejmować obowiązek wydania (dare) jednej, jak również kilku rzeczy ruchomych. W tym ostatnim przypadku z tytułu wykonawczego wynika jedno świadczenie, do którego został zobowiązany dłużnik, o tak określonej treści. Będzie to miało miejsce w szczególności wówczas, gdy obowiązek wydania rzeczy przez dłużnika wynika z tego samego stosunku prawnego, np. z zaboru rzeczy ruchomych przez dłużnika, z obowiązku wydania kilku rzeczy na podstawie tej samej umowy, czy z podziału majątku. Uwzględniając powyższe, jeżeli dłużnik jest zobowiązany na podstawie tego samego tytułu wykonawczego do wydania wierzycielowi kilku rzeczy ruchomych mamy do
czynienia z jedną egzekucją tak określonego w tytule wykonawczym świadczenia
Inaczej jest wówczas, gdy tytuł wykonawczy przewiduje nie jeden, lecz
kilka obowiązków wydania wierzycielowi rzeczy na podstawie różnych stosunków
prawnych, tj. w razie uwzględnienia żądania pozwu zawierającego kumulację kilku
roszczeń przeciwko temu samemu pozwanemu (art. 191 k.p.c.), czy też w razie
połączenia przez sąd kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim do jednego
rozstrzygnięcia (art. 219 k.p.c.). W takich przypadkach należy przyjąć, że nie toczy
się jedna, lecz kilka odrębnych egzekucji różnych świadczeń dłużnika określonych
w tym samym tytule wykonawczym.
Z tych względów uzasadniony jest wniosek, że gdy komornik prowadzi
egzekucję odebrania kilku rzeczy ruchomych na podstawie tego samego tytułu
wykonawczego mamy do czynienia z przymusową realizacją jednego świadczenia
dłużnika polegającego na obowiązku wydania kilku rzeczy ruchomych.
W konsekwencji komornik może pobrać na podstawie art. 50 ustawy o komornikach
sądowych i egzekucji tylko jedną opłatę.
Biorąc pod uwagę rozważania zawarte w uzasadnieniu uwazam, iż uchwała jest nieprecyzyjna. Z uzasadnienia bowiem wynika, iż za egzekucję odebrania kilku rzeczy ruchomych prowadzoną na podstawie jednego tytułu wykonawczego pobiera się jedna opłatę stałą, ale tylko wtedy gdy tytuł obejmuje jedno świadczenie dłużnika, czyli obowiązek wydania wierzycielowi rzeczy na podstawie tego samego stosunku prawnego, np. z zaboru rzeczy ruchomych przez dłużnika, z obowiązku wydania kilku rzeczy na podstawie tej samej umowy, czy z podziału majątku. Tutaj rodzi się pytanie o zakres badania tytułu przez komornika. Wychodzi na to, iż na potrzeby ustalenia opłaty powinien on analizowac, czy obejmuje on jedno czy kilka świadczeń w rozumieniu wskazanym przez SN. Pytanie praktyczne: jeżeli A ma oddać B trzy rzeczy które zabrał w różnym czasie (1 zabór czy kilka zaborów?), lub rzeczy objęte kilkoma umowami najmu to mamy jedno świadczenie czy kilka? Jak komornik ma to ustalać??? W drodze wysłuchania stron? A może poprzez analizę akt sprawy sądowej W praktyce bardzo trudno mi to sobie wyobrazić.
che napisał w dniu 28.06.2011 o godzinie 23:32:59 :
Jedno z najdziwniejszych pytań prawnych jakie widziałem
III CZP 17/11 – z dnia 18 maja 2011 r. w składzie 3 sędziów na pytanie prawne Sądu Okręgowego w Katowicach:
„Czy komornik może prowadzić egzekucję przeciwko dłużni-kowi Waldemarowi B. z nieruchomości lokalowej aktualnie stano-wiącej własność osoby trzeciej Przemysława G. a powstałej z połą-czenia dwóch nieruchomości lokalowych stanowiących w chwili po-łączenia własność osoby trzeciej Przemysława G.:
- nieruchomości lokalowej położonej w P. przy ulicy M. objętej księgą wieczystą (...) Sądu Rejonowego w P. nabytej w drodze umowy sprzedaży zawartej pomiędzy Jagodą B. a osobą trzecią Przemysławem G., która to umowa sprzedaży wyrokiem Sądu Okrę-gowego w K. z dnia 6 maja 2008 r., sygn. akt I C 223/07 została
uznana za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela celem umożli-wienia zaspokojenia wierzytelności przysługującej wierzycielowi w stosunku do Waldemara B., Marceli B., Marka S., Zofii S. wynikają-cych z:
- nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w B. z dnia 20 grud-nia 2000 r., sygn. akt VI Ng 3980/00, w zakresie należności głównej w kwocie 28.430,10 zł z odsetkami ustawowymi, kosz-tami postępowania sądowego w kwocie 8.271,93 zł,
- z kosztów postępowań egzekucyjnych w sprawie II KM 358/02 przez Komornika Sądowego Rewiru II przy Sądzie Re-jonowym w P. w kwocie 2000 zł i w sprawie I KM 573/05 przez Komornika Sądowego Rewiru I przy Sądzie Rejonowym w P. w kwocie 1.800 zł,
- z nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w B. z dnia 20 grudnia 2000 r., sygn. akt VI Ng 4220/00, w zakresie należności głównej w kwocie 27.581,70 zł z odsetkami ustawowymi, kosz-tami postępowania sądowego w kwocie 8.216,02 zł,
- z kosztów wynikających z postępowań egzekucyjnych w sprawie II KM 356/02 przez Komornika Sądowego Rewiru II przy Sądzie Rejonowym w P. w kwocie 2000 zł i w sprawie I KM 574/05 przez Komornika Sądowego Rewiru I przy Sądzie Rejonowym w P. w kwocie 1.800 zł,
- nieruchomości lokalowej położonej w P. przy ulicy M. objętej księgą wieczystą (...) Sądu Rejonowego w P. nabytej w drodze umowy sprzedaży zawartej pomiędzy Wojciechem B. a osobą trze-cią Przemysławem G., która to umowa sprzedaży wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt I C 196/07 zo-
stała uznana za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela celem umożliwienia zaspokojenia wierzytelności przysługującej wierzycie-lowi w stosunku do Waldemara B., Marceli B., Marka S., Zofii S. wy-nikających z:
- nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy w B. w sprawie VI Ng 3930/00,
- nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy w B. w sprawie VI Ng 3970/00,
- nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy w B. w sprawie VI Ng 3960/00,
- nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy w B. w sprawie VI Ng 3980/00,
- wyroku Sądu Rejonowego w B. w sprawie VI GC 408/02,
czy też komornik powinien umorzyć postępowanie egzekucyjne z nieruchomości na podstawie art. 825 pkt 3 k.p.c. z uwagi na brak tytułów zezwalających na prowadzenie egzekucji z nieruchomości położonej w P. przy ulicy M. zapisanej w księdze wieczystej Sądu Rejonowego w P. Nr (...)?"
postanowiono odmówić podjęcia uchwały.
Niespodzianka to to nie jest
Volver napisał w dniu 29.06.2011 o godzinie 00:14:18 :
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 02.07.2011 o godzinie 00:25:21 :
W sumie to jednak trochę szkoda, że odmówił...
Genialnie by brzmiała następująca uchwała:
"Komornik może prowadzić egzekucję przeciwko dłużnikowi Waldemarowi B. z nieruchomości lokalowej aktualnie stanowiącej własność osoby trzeciej Przemysława G."
Nadia napisał w dniu 03.07.2011 o godzinie 17:09:46 :
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 13.07.2011 o godzinie 23:23:34 :
Nie jestem pewny czy nie było juz o tym na Forum...
Wyrokiem z dnia 4.11.2010 r. w sprawie K 19/06 TK orzekł, iż art. 1046 § 4 kpc jest niezgodny z art. 2 i wynikającą z niego zasadą prawidłowej legislacji, z art. 45 ust. 1 oraz z art. 64 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, a ponadto w zakresie, w jakim dotyczy wykonania obowiązku opróżnienia lokalu mieszkalnego orzeczonego wyrokiem sądowym z powodu znęcania się nad rodziną, jest niezgodny także z art. 71 ust. 1 konstytucji.
Powyższy przepis traci moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw (Dz.U. 2010/215/1418 z dnia 2010-11-16)
Zdanie odrębne zgłosił sędzia TK Mirosław Granat
Tekst wyroku a także zdania odrębnego oraz ich uzasadnień:
http://www.trybunal.gov.pl/OTK/teksty/OTKZU/2010/2010A_09.pdf
(s. 3-29)
che napisał w dniu 01.08.2011 o godzinie 20:23:46 :
Uchwała z dnia 13 lipca 2011 r. (sygn. akt III CZP 37/11).
Egzekucja kosztów niezbędnych do celowego przeprowadzenia egzekucji jest dopuszczalna po wydaniu postanowienia o ich ustaleniu.
Teza ta jest bardzo ogólna i budzi watpliwości. Być może chodzi tylko o koszty należne wierzycielowi, np. koszty zastępstwa w postępowaniu egzekucyjnym... Czy teza ta dotyczy także opłaty stosunkowej i czy komornik powinien wydać postanowienie o ustaleniu kosztów postępowania egzekucyjnego przed wyegzekwowaniem należności?
Kiedyś dość powszechna była praktyka wydawania przez komorników postanowień "wstępnych" ustalających koszty zaraz po wpłynięciu wniosku egzekucyjnego. Wydaje mi się, iż została ona "wypleniona" przez sądy.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 05.11.2011 o godzinie 09:20:19 :
Uchwała z dnia 26 października 2011 r. (sygn. akt III CZP 62/11).
Pawnik napisał w dniu 05.11.2011 o godzinie 10:48:00 :
A SN jak zwykle od ściany do ściany. ...
kate napisał w dniu 01.12.2011 o godzinie 05:50:13 :
Pełnomocnik wierzyciela, składający do komornika za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego elektroniczne postępowanie upominawcze wniosek o wszczęcie egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego, o którym mowa w art. 797 § 2 w zw. z art. 783 § 4 k.p.c., ma obowiązek wykazać swoje umocowanie w sposób określony w art. 89 § 1 i art. 126 § 3 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
AQUA napisał w dniu 01.12.2011 o godzinie 23:04:21 :
http://www.rp.pl/artykul/762721-Elektroniczne-postepowanie-upominawcze--e-nakaz-z-papierowym-pelnomocnictwem-dla-komornika.html
Szybka ścieżka kończy się przed komornikiem
Hakoss napisał w dniu 02.12.2011 o godzinie 20:19:07 :
Na razie z papierem... niezły komentarz pana z Krajowej Rady Komorniczej:
" Mam nadzieję, że do wszczętych już egzekucji nie będzie trzeba dołączać pełnomocnictw, ale skargi dłużników mogą to wymusić."
Swoją drogą mam nadzieję, że dni elektronicznej klauzuli wykonalności są policzone.
cin napisał w dniu 03.12.2011 o godzinie 12:34:47 :
Dlaczego policzone?
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 24.12.2011 o godzinie 00:01:40 :
Postanowienie składu 7 sędziów SN z dnia 20 grudnia 2011 r. (sygn. akt III CZP 78/11).
"Czy organ egzekucyjny wyznaczony przez sąd na podstawie art. 773 § 1 k.p.c. prowadzi obie egzekucje łącznie w całości?"
chiyoda napisał w dniu 30.12.2011 o godzinie 22:25:52 :
Ale na ten temat była uchwała wcześniejsza i to całkiem jednoznaczna i jak mi się zdawało dość oczywista
III CZP 133/09 Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2010-02-24
Organ egzekucyjny wskazany przez sąd na podstawie art. 773 § 1 KPC prowadzi obie egzekucje łącznie w całości.
Rozumiem, że skład siedmiu sędziów tezę tam zawartą popiera
Nawiasem mówiąc problem straci wkrótce znaczenie, bo nasz genialny ustawodawca rozwalił całą metodologię rozstrzygania zbiegów egzekucji (45 lat było dobrze - aż nagle się zrobiło źle ...), serwując nam idiotyczną nowelizację, która rozwali kompletnie (pardon - skróci o jedną trzecią ...) każdą egzekucję, która będzie prowadzona z więcej niż jednego przedmiotu . Ciekawe czy autor tej nowelizacji w ogóle kiedykolwiek widział jak wygląda takie rozstrzyganie zbiegu w praktyce ?
falkenstein napisał w dniu 30.12.2011 o godzinie 22:30:52 :
Nowelizacja pojawiła się w LEX-ie. Myślę że to czas by zebrać najgłupsze pomysły i napisać o nich na stronie Psucie Prawa. W takim duchu, że oto dziś już zapowiadamy, że to nie będzie działać bo będa takie problemy. A jak problemy się zaczną i będą zwalać na nas to przypomnieć, że oto tego a tego dnia pisaliśmy, że to działać nie będzie. I wyszło na nasze.
Volver napisał w dniu 31.12.2011 o godzinie 00:41:08 :
Ciekawe czy autor tej nowelizacji w ogóle kiedykolwiek widział jak wygląda takie rozstrzyganie zbiegu w praktyce ?
nie.nie widział.a jak widział -to zapomniał, z powodu stresów w MSie.
cin napisał w dniu 02.01.2012 o godzinie 10:47:59 :
Nigdy nie widział.
W sądzie pracował ponad 30 lat temu - jeszcze na aplikacji. Dodam jeszcze, że nie wie jak te przepisy należy stosować.
Pawnik napisał w dniu 03.01.2012 o godzinie 10:22:32 :
Przypominam, że jeden z autorów zmiany kpc prof. Zedler w Rzeczpospolitej swego czasu stwierzdił, że Komisja Kodyf. nie chciała przyjąć automatyzmu w sprawach zbiegów egzekucji, jej intencją było to aby Sąd pochylił sie nad kazdą tego typu sprawą, a ponieważ w Komisji brak jest praktyków efekt będzie taki, że Sąd nie będzie już pochylony nad tymi sprawami tylko nimi przywalony! .. z korzyścią oczywiście dla sprawności postępowania egzekucyjnego...
ropuch napisał w dniu 03.01.2012 o godzinie 13:53:31 :
A powiedział PO CO sąd miałby się pochylać nad tego typu sprawami ?
Pawnik napisał w dniu 03.01.2012 o godzinie 14:49:35 :
niestety, nie raczyl...
AQUA napisał w dniu 03.01.2012 o godzinie 16:54:08 :
... ale to przecież referendarze będą się pochylali, z tym, że pewnie nie zdążą się już pochylić nad niczym innym (za wyjątkiem oczywiście e-nakazów).
Kynas napisał w dniu 11.01.2012 o godzinie 22:22:53 :
Z tym zbiegiem to rzeczywiście są dziwne przypadki. Ostatnio miałem kuriozalny wniosek komornika z innego sądu. Do nas zwraca się o rozstrzygnięcie o zbiegu sądowej i administracyjnej z jednoczesnym wydaniem zarządzenia na podstawie 759par.2 w przedmiocie rozstrzygnięcia o zbiegu sądowej. Za nic nie chciał się pozbyć swojej sprawy.
pioter napisał w dniu 12.01.2012 o godzinie 22:20:33 :
Do nas zwraca się o rozstrzygnięcie o zbiegu sądowej i administracyjnej z jednoczesnym wydaniem zarządzenia na podstawie 759par.2 w przedmiocie rozstrzygnięcia o zbiegu sądowej.
AQUA napisał w dniu 12.01.2012 o godzinie 22:34:12 :
"pioter" napisał:
Dlaczego się dziwisz? Ten komornik chce dalej prowadzić egzekucje pozostające w zbiegu i dlatego się zwraca.
Kynas napisał w dniu 12.01.2012 o godzinie 22:53:00 :
Bo art. 773 z indeksem 1 par. 1. A nasz komornik (właściwy) wezwał go o przekazanie akt. Sytuacja jasna i klarowna. Tyle, że ten niewłaściwy przespał wszystko i ..... Sam nie wiem.
pioter napisał w dniu 13.01.2012 o godzinie 17:13:11 :
Nie do końca zrozumiałem, ale przypomniałem sobie, że na podstawie k.p.c. tak się właściwie robic powinno ale u nas to się nie przyjęło ...
W ramach zbiegu zatem rozstrzygamy wszystko co się zbiega - np. ostatnio miałem 5 komorników, ZUS i Urząd Skarbowy. Wizytator stoi oczywiście na stanowisku, że powinniśmy wszystkim komornikom wydac zarządzenia w trybie 759, aby ustalić jeden organ sądowy co prowadzi egzekucję ale kolezanki testowaly ten pomysł i mają zbiegi co leżą ponad pół roku i więcej
Joasia napisał w dniu 13.01.2012 o godzinie 19:07:53 :
O rany... Normalnie - nie wiem co na to powiedzieć.
A odręczny napis na pierwszej kartce w aktach z takiego nadzoru:
"Dotychczasowe czynności komornika prawidłowe - brak podstaw do wydania zarządzenia w trybie art. 759 2 kpc - zakreślić sprawę w rep. Co i skierować do zakończonych" testowaliście?
chiyoda napisał w dniu 15.01.2012 o godzinie 23:12:12 :
Ja skutecznie oduczyłem moich komorników składania takich wniosków pisząc - bez uzasadnienia rzecz jasna - na ich żądanie postanowienie o treści -
"w przedmiocie wniosku komornika o wydanie zarządzeń w trybie art. 759 par. 2 kpc
oddalić wniosek".
zarządzenia do orzeczenia były identyczne jak u Joasi ;-)
Kynas napisał w dniu 16.01.2012 o godzinie 13:33:06 :
A co to za twór "wniosek komornika o wydanie zarządzeń w trybie art. 759par 2 k.p.c.". Zdaje się, że ratio legis tego przepisu to działanie Sądu z urzędu a nie na "wniosek" komornika. Wiem, wiem - wniosek komornika to sygnalizacja do zadziałania "z urzędu". Ale ja się z tym nie zgadzam.
Przepraszam, to Sąd ma za komornika podejmować decyzję w przedmiocie jego właściwości, a potem rozpoznawać ewentualną skargę na czynność komornika o przekazaniu zgodnie z zarządzeniem ( czytaj sugestią Sądu)? Toż to żart jakiś.
I w tym leży cały problem, o którym dyskusja. Przepisy art. 773 z indeksem jeden są czytelne i moim zdaniem pozbawione wątpliwości interpretacyjnych. Co do zasady ,nie ma tu miejsca na jakiekolwiek decyzje czy nawet sugestie w formie zarządzeń ze strony Sądu. Komornicy między sobą muszą załatwić tę kwestię. Jak nie, to skarga na bezczynność albo....przewlekłość i dopiero wtedy Sąd może wtrącić swoje dwa grosze. Koniec kropka.
Oczywiście będą przypadki szczególne, wiemy, ale to jest już inna kwestia, no bo wywód byłby b. długi a i tak poglądów kilka.
Joasia napisał w dniu 17.01.2012 o godzinie 19:46:31 :
Też uważam, że jak z urzędu - to nie na wniosek. W każdym razie w egzekucji.
Np. zbiegi: tak jak nie zwracamy wniosku czy nie wzywamy komornika o jego uzupełnienie - tak też nie "oddalam wniosku" gdy okazuje się, że w rzeczywistości zbiegu nie ma (albo jest ale elektroniczny). Nie ma czego oddalać, bo to nie jest na wniosek. Pismo organu jest tylko sygnałem o tym, że być może trzeba coś zrobić z urzędu. Więc jeśli nie trzeba - bo zbiegu nie ma - to zarządzeniem (odręcznym - żeby szybciej) stwierdzam: "1. brak zbiegu - zakreślić w rep. Co i skier. do zakończ. 2. o treści pktu 1-go zawiadomić organy egzek. zwracając im akta egzek., przy czym temu i temu doręczyć xero pisma tego i tego" (chodzi o pismo, w którym ktoś mi właśnie wyjaśnia, że uchylił rachunek bankowy / zakończył egzekucję należności itd. - czyli że już nie ma zbiegu". Bez umarzania, bez uprawamacniania, bez pisania postanowień. Szybko, skutecznie, a przy tym - zgodnie z kpc. Nie ma podstaw do podejmowania czynności z urzędu - to ich nie podejmuję, a nie postanawiam, że ich nie podejmę.
Tak samo i tu: jest uzasadnione wydanie zarządzeń w trybie 759 2 kpc - to je postanowieniem wydaję. A jak nie ma takiej potrzeby - to zarządzeniem zakreślam sprawę plus powiadamiam o tym komornika zwracając mu akta. Bez postanowień, doręczeń i całego tego przewlekania egzekucji. Tak samo zresztą robię ze skargami i innymi tego typu pismami różnych osób kierowanymi do prezesów czy wizytatorów, a potem przekazywanymi przez nich nam z adnotacją typu"załatwić w trybie art. 759 2". Jest coś na rzeczy - to postanowienie. Nie ma - to zarządzenie o zakreśleniu plus powiadomienie prezesa czy wizytatora o tym, że nie ma podstaw do wydania postanowienia w trybie art. 759 2 kpc.
Kynas napisał w dniu 17.01.2012 o godzinie 22:59:40 :
No i tak właśnie myślę
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 21.04.2012 o godzinie 09:31:14 :
Postanowienie SN z dnia 25 stycznia 2012 r., V CSK 47/11
Wierzyciel, po uzyskaniu dalszych tytułów wykonawczych na
podstawie art. 793 k.p.c., uprawniony jest do zabezpieczenia hipotekami przymusowymi zwykłymi jednej wierzytelności na kilku nieruchomościach dłużnika w zakresie określonym w art. 68 i 69 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst
jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm.)
Szykują się dwa bardzo ciekawe rozstrzygnięcia:
Pytanie prawne Sądu Okręgowego w Szczecinie przedstawione do rozpoznania przez skład 3 sędziów Sądu Najwyższego:
III CZP 32/12
"Czy skarga na czynności komornika, od której nie uiszczono
należnej opłaty podlega odrzuceniu na podstawie przepisu art. 767 [3]
k.p.c., czy też zwrotowi na podstawie przepisu art. 130 § 2 k.p.c. w
związku z art. 13 § 2 k.p.c.?"
Pytanie prawne Sądu Okręgowego w Poznaniu przedstawione do rozpoznania przez skład 3 sędziów Sądu Najwyższego:
III CZP 27/12
"Czy w przypadku przyłączenia się wierzycieli do wszczętej
wcześniej egzekucji z nieruchomości (art. 927 k.p.c.), komornik, na
podstawie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji, ustala i pobiera opłaty egzekucyjne
należne z tytułu egzekucji z nieruchomości osobno w każdej ze
spraw egzekucyjnych, proporcjonalnie do wysokości wyegzekwowanej kwoty przypadającej dla danego wierzyciela, czy też ustala i
pobiera jedną opłatę od wyegzekwowanej w toku egzekucji z nieruchomości kwoty, niezależnie od liczby spraw egzekucyjnych, w któ-
rych wierzyciele przyłączyli się do egzekucji z nieruchomości?"
Johnson napisał w dniu 21.04.2012 o godzinie 11:37:24 :
A swoja drogą jakie to miałoby mieć znaczenie ?
Wydaje mi się że obydwie alternatywy to to samo Tzn. efekt winien być taki sam.
Agni napisał w dniu 21.04.2012 o godzinie 14:15:04 :
Efekt będzie: SN odmówi odpowiedzi na oba pytania
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 22.04.2012 o godzinie 01:41:15 :
Nie wiem czy pytanie jest retoryczne Z tym odrzuceniem nieopłaconej skargi to nie nie jest obecnie takie jasne. Po 3 maja sytuacja się zmieni...
Spotkałem się z poglądem, iż skarga nieopłacona podlega zwrotowi, a co więcej że na zarządzenie o zwrocie skargi nie służy zażalenie... Przy przyjęciu takiej koncepcji rożnicę między odrzuceniem, a zwrotem widać jak na dłoni
Oczywiście, że efekt matematyczny powinien być ten sam.
Pewna różnica jednak jest: Przy przyjęciu, że powinno się ustalać osobne opłaty stosunkowe w każdej ze spraw, w której skierowano egzekucje do nieruchomości, byłby problem z ustaleniem opłat przed prawomocnością planu. Dopiero po sporządzeniu planu wiadomo jaka jest wysokość wyegzekwowanej kwoty przypadającej dla danego wierzyciela.
Własnie dlatego SN przyjął koncepcję, że jest jedna egzekucja z nieruchomości, niejako jedna sprawa egzekucji z nieruchomości i dlatego ustalana jest jedna opłata egzekucyjna od sumy uzyskanej ze sprzedaży. Rodzi się jednak problem techniczny, redakcyjny, pod jaką sygnaturą postanowienie o ustaleniu opłaty powinno pójść. Praktyka jest różna... Widziałem już takie postanowienia, w których komornik wskazał kilkanaście sygnatur.
Przy przyjęciu pierwszej koncepcji komornicy często próbują zawyżać opłaty. Najprostszy sposób to ustalenie jeszcze przed sporządzeniem planu opłaty stosunkowej w każdej sprawie, naliczonej od całej sumy uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości.
Johnson napisał w dniu 22.04.2012 o godzinie 09:16:52 :
Przyjmując że nawet zwrot, to moim zdaniem zażalenie przysługuje. I wtedy różnicy nie ma
U mnie komornik liczy sobie ile komu hipotetycznie przypadnie, wydaje stosowne postanowienia o kosztach, a potem uwzględnia to w planie i jest OK
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 22.04.2012 o godzinie 11:58:40 :
A jak on to sobie liczy? Robi symulację planu sumy uzyskanej z nieruchomości?
Johnson napisał w dniu 22.04.2012 o godzinie 12:00:16 :
A no (zapewne) tak. De facto robi projekt podziału.
Pawnik napisał w dniu 23.04.2012 o godzinie 13:15:54 :
Symulacja planu podziału nie jest niczym nowym. Musi ją zrobić np. przy zaliczeniu własnej wierzytelnosci na poczet ceny nabycia, żeby ustalić jaka część wierzytelności podlega zaliczeniu.
karuzelka napisał w dniu 01.05.2012 o godzinie 11:09:32 :
Komunikat prasowy po rozprawie dotyczącej zasad obniżania opłaty egzekucyjnej.
30 kwietnia 2012 r. o godz. 13.00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał skargę konstytucyjną Witolda W. dotyczącą zasad obniżania opłaty egzekucyjnej.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 49 ust. 2 oraz art. 49 ust. 1 zdanie drugie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 24 września 2004 r. o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oraz o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, są zgodne z art. 64 ust. 2 konstytucji w związku z wywodzoną z art. 2 konstytucji zasadą sprawiedliwości społecznej.
http://trybunal.gov.pl/Rozprawy/2012/rozprawy.htm
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 02.05.2012 o godzinie 14:48:43 :
To jak znalazł będzie artykuł o obniżaniu opłaty egzekucyjnej w najnowszym numerze Kwartalnika Iustitia
karuzelka napisał w dniu 02.05.2012 o godzinie 16:14:54 :
Nie będzie, bo jest!
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 15.05.2012 o godzinie 19:03:02 :
Wyrok z dnia 9 lutego 2012 r., III CSK 189/11
Domniemanie przewidziane w art. 891 [1] § 1 zd. czwarte k.p.c. [jeżeli umowa nie określa udziału w rachunku wspólnym dłużnika i osób trzecich, albo gdy dłużnik nie przedłoży umowy domniemywa się, że udziały są równe] nie nie może być wzruszone porozumieniami zawartymi przez współposiadaczy rachunku wspólnego (art. 51 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – prawo bankowe, Dz. U. Nr 140, poz. 939 ze zm.), jeżeli nie zostały one uwzględnione w treści umowy tego rachunku (art. 725 k.c.).
Do SN wpłynęło bardzo ciekawe i ważne pytanie prawne dotyczące egzekucji z nieruchomości. Przyzna to każdy to nadzoruje trwające latami egzekucje należności alimentacyjnych (nawet bieżących )
III CZP 38/12
Czy możliwe jest umorzenie z mocy samego prawa egzekucji z nieruchomości w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym alimentów w przypadku braku złożenia przez wierzyciela w przeciągu roku wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania co do nieruchomości dłużnika?
Wbrew pozorom, z uwagi na szczególny status egzekucji z nieruchomości, pomimo literalnego brzmienia art. 1086 par. 5 zd. 2 kpc odpowiedź nie jest oczywista.
Uzasadnienie pytania prawnego dostępne jest tutaj: http://www.sn.pl/aktual/index.html
Joasia napisał w dniu 16.05.2012 o godzinie 00:42:28 :
Byłoby dobrze, gdyby SN zasugerował możliwość umarzania egzekucji z nieruchomości w alimentach, ale obawiam się, że jednak na to nie pójdzie.
Teraz jest tak, że przedstawicielka wierzyciela jak chce dokuczyć dłużnikowi, to czeka na jakiekolwiek opóźnienie - i wnosi o egzekucję z nieruchomości. Dłużnik płaci zaległość, składa nawet zabezpieczenie do depozytu, płaci na bieżąco - ale egzekucję już ma i zajętą nieruchomość też, i tak już do wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. I raczej nie sprzeda łatwo tej nieruchomości.
Oczywiście, to ma uzasadnienie - że przecież teraz płaci, a potem wyzbędzie się nieruchomości, ukryje kasę, i tyle alimenty widzieli. Rozumiem to, i sądzę, że SN pójdzie tą ścieżką. Alimenty uber alles.
Ale jednak - jest to baaardzo dolegliwe dla dłużnika.
chiyoda napisał w dniu 16.05.2012 o godzinie 11:59:09 :
ale dłużnik ma możliwość skorzystania z art. 883 par. 2 kpc, zatem ma mozliwość spowodowania umorzenia takiej egzekucji, jesli tylko chce.
Inna rzecz, że w sprawach alimentacyjnych często jest tak, że dłużnik i wierzyciel są dokładnie siebie warci, zatem nie ma ich specjalnie co żałować. (zbyt długie orzekanie w sprawach egzekucyjnych wypacza charakter i pozbawia współczucia - nieprawdaż ?) ;-))
Pawnik napisał w dniu 16.05.2012 o godzinie 12:49:05 :
Nie ma takiem możliowści przy egzekucji z nieruchomości. Art. 883 par 3 dotyczy tylko egzekucji z wynagrodzenia za pracę.
A co do samej możliwości umarzania egzekucji z nieruchomości z art. 823 kpc przy egzekucji alimentów, uważam to za dopuszczalne z uwagi na wnioskowy tryb takiej egzekucji. Podobnie jest z egzekucją naleznosci Skarbu Państwa.
chiyoda napisał w dniu 16.05.2012 o godzinie 13:30:17 :
Art. 883 par 3 dotyczy tylko egzekucji z wynagrodzenia za pracę
mysmy to zawsze w naszym Sądzie traktowali w ten sposób, że jeśli były spełnione przesłanki z tego przepisu to komornik umarzał egzekucję w całości i nigdy jakoś większych wątpliwości co do tego nie było - inna rzecz, że mało jest takich miłych dłużników co płacą za 6 miesięcy z góry.
sebus napisał w dniu 16.05.2012 o godzinie 14:22:02 :
. (zbyt długie orzekanie w sprawach egzekucyjnych wypacza charakter i pozbawia współczucia - nieprawdaż ?) ;-))
Dred napisał w dniu 16.05.2012 o godzinie 14:23:55 :
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 16.05.2012 o godzinie 22:22:21 :
W literaturze przeważa stanowisko, że umorzenie egzekucji w rozumieniu art. 883 § 2 powinno być tożsame z umorzeniem postępowanie egzekucyjnego obejmującego egzekucję z wynagrodzenia za pracę (por. E. Wengerek, Postępowanie zabezpieczające i egzekucyjne..., 1972, s. 420; G. Julke (w Egzekucja sądowa w Polsce, red. Z. Szczurek, Sopot 2007).
Według D. Zawistowskiego ([w Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom IV. Artykuły 730-1088, pod red. H. Doleckiego i T. Wiśniewskiego, Warszawa 2011, teza 4 kometarza do art. 883) należy przyjąć, że zwrot o umorzeniu egzekucji z wynagrodzenia za pracę jest skrótową formą tożsamego pojęcia umorzenia postępowania w zakresie egzekucji z wynagrodzenia za pracę (zob. także uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia 27 listopada 1986 r., III CZP 40/86, OSNC 1987, nr 5-6, poz. 71).
Joasia napisał w dniu 17.05.2012 o godzinie 00:38:26 :
Całkowicie przychylam. Nie umarza się u nas egzekucji alimentów z nieruchomości nawet jeśli w depozycie leżą sobie pieniążki na pół roku a choćby i na dłużej, i nawet jeśli taki stan zawieszenia trwa - jak w jednym przypadku - od 12 lat. jeszcze trochę, dzieci dorosną, to się zakończy...
Wiecie, jak nadzór reaguje na takie starocie? No bo przeciez nadzór nad egzekucją wisi. To tak okropnie wygląda w statystyce... I jeszcze każą nam co 3 miesiące zwracać się do komornika po informacje. Ciekawe, po co...
karuzelka napisał w dniu 23.05.2012 o godzinie 19:06:51 :
http://www.rp.pl/artykul/757745,880110-Egzekucja-dlugow--Obnizanie-oplat-komorniczych-mozna-stosowac-do-starych-dlugow.html
Kolejna ulga komornicza
Joasia napisał w dniu 25.05.2012 o godzinie 16:01:49 :
Uchwała z dnia 23 maja 2012 r. (sygn. akt III CZP 11/12).
Jeżeli sąd uzna, że skarga na czynności komornika wskazuje na uchybienia uzasadniające podjęcie działań na podstawie art. 759 § 2 k.p.c., nie odrzuca jej z przyczyn określonych w art. 7673 k.p.c.
No i dobrze. A co poniektórzy namawiali żeby odrzucać i pod nową sygn. Co wydawać zarządzenia nadzorcze. Precz z kreatywną księgowością. Sędzia sądzi a nie produkuje numerki. Że statystyka nie umie tego odzwierciedlić? A co to jest statystyka?
kam napisał w dniu 25.05.2012 o godzinie 19:31:08 :
i tak zamierzam odrzucać (chyba że uzasadnienie mnie przekona...)
a za to przekazane uzgodnienie treści księgi wieczystej bardzo dziękuję
Dred napisał w dniu 25.05.2012 o godzinie 19:36:01 :
cin napisał w dniu 25.05.2012 o godzinie 20:06:05 :
W ramach skargi nie może być mowy o jakimkolwiek uzgodnieniu księgi wieczystej, Więc nie wiem, o Co tu chodzi?
Dred napisał w dniu 25.05.2012 o godzinie 20:07:27 :
jak się orzeka, to się wie
Pawnik napisał w dniu 25.05.2012 o godzinie 22:00:57 :
Sędzia sądzi a nie produkuje numerki.
Sorry, ale zdaje się, że sie zapominasz. Minister Rostowski ma obecnie możliwości, żeby w ramach kontroli zarządczej wymusić na Tobie realizację podstawowego celu Twojego urzędowania, a więc zarządzenia ryzykiem nieopanowania wpływu przy maksymalnej minimalizacji przeznaczanych na ten cel środków, Całe szczęście, że weszły oceny okresowe i można eliminować takie niesubordynowane jednostki w kadrze urzędniczej sądownictwa jak Ty!
karuzelka napisał w dniu 26.05.2012 o godzinie 12:10:21 :
Zobaczymy, jakie będzie uzasadnienie, bo z samej tezy zdaje się wynikać, że niby w takiej sytuacji należy skargę merytorycznie rozstrzygać, a jednocześnie jeśli będą podstawy do zastosowania art. 759 par 2 to raczej tylko wyjątkowo będzie mogła być oddalona.
Sama konstrukcja art. 767 indeks 3 jest po prostu wadliwa, więc naprawdę nie mogę się doczekać uzasadnienia orzeczenia SN.
cin napisał w dniu 26.05.2012 o godzinie 12:17:19 :
Johnson napisał w dniu 26.05.2012 o godzinie 12:35:54 :
Mi tam orzeczenie SN nie wydaje się dziwne, przy założeniu że interwencja sądu (759 § 2 k.p.c.) miałby dotyczyć przedmiotu skargi - czyli tej samej czynności czy tego samego zachowania komornika. I wtedy skarga co najmniej częściowo zawsze musi być uwzględniona.
Natomiast gdy niejako przy oglądaniu akt w związku ze skargą sąd najdzie potrzeba zastosowania art. 759 § 2 k.p.c. co do innego zachowania komornika niż skarżone to wtedy skargę odrzuciłbym a niejako na uboczu (w tej sprawie czy jako nową sprawę) wydałbym stosowane polecania komornikowi.
Joasia napisał w dniu 27.05.2012 o godzinie 02:01:09 :
Pełna zgoda - zwłaszcza, że koszty skargi ponosi przegrany.
było gospodarcze - to poszło do gospodarczego. Taka karma.
Więcej, to raczej na PW
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 05.06.2012 o godzinie 23:04:44 :
Kolejne egzkucyjne pytania prawne:
1. Sygn. akt III CZP 50/12
Czy postanowienie w przedmiocie odmowy wydania postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności podlega zaskarżeniu zażaleniem?
a w wypadku udzielenia pozytywnej odpowiedzi
Czy po wydaniu stronie procesu tytułu wykonawczego bez uprzedniego wydania postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu istnieje możliwość późniejszego wydania takiego postanowienia?
Uzasadnienie tutaj
Bardzo jestem ciekaw odpowiedzi bo sam konsekwentnie odmawiam wydawania odrębnych postanowień, przy czym pouczam o zażaleniu.
2. Sygn. akt III CZP 47/12
Czy przepis art. 98 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. stanowi podstawę do zasądzenia od wierzyciela na rzecz dłużnika kosztów egzekucji, w przypadku umorzenia przez Komornika postępowania egzekucyjnego, na skutek uchylenia orzeczenia o nadaniu klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu?
3. Sygn. akt III CZP 43/12
1. Czy tytuł wykonawczy powstały w wyniku nadania klauzuli wykonalności na podstawie art. 788 § 1 k.p.c. na rzecz następcy prawnego wierzyciela po wszczęciu postępowania egzekucyjnego przez pierwotnego wierzyciela upoważnia do wstąpienia aktualnego wierzyciela w miejsce dotychczasowego i do kontynuowania postępowania egzekucyjnego, czy też tego rodzaju przekształcenie podmiotowe w postępowaniu egzekucyjnym jest niedopuszczalne?
2. W razie odpowiedzi twierdzącej: w jaki sposób należy zakończyć postępowanie egzekucyjne wobec dotychczasowego wierzyciela?
Johnson napisał w dniu 05.06.2012 o godzinie 23:14:33 :
To ja odpowiem tylko na pytanie trzecie, bo pozostałe nie do końca rozumiem
ad1 Nowy wierzyciel musi sobie urządzić nową egzekucję. Bo niby jaka jest alternatywa ? 196 kpc w związku z art. 13 §2 kpc czy 192 pkt 3 kpc w związku z art. 13 §2 kpc??
ad2 Skoro pierwszy wierzyciel zbył prawo objęte tytułem wykonawczy, to zaistniały okoliczności powodujące iż zobowiązanie między nim a dłużnikiem wygasło. Jak nie chce sam wycofać się z egzekucji to moim zdaniem nadaje się to na art. 840 §1 pkt 2 kpc. Choć to chyba nie będzie odpowiedź na pkt 2
Takie są moje koncepcje
Joasia napisał w dniu 06.06.2012 o godzinie 08:01:11 :
Podzielam koncepcje Johnsona.
A co do pierwszego pytania - to dla mnie ono jest kompletnie z księżyca. Naprawdę postanowieniem odmawiacie nadania klauzuli wykonalności odrębnym postanowieniem? O jeny...
Przecież nie wydajemy odrębnych postanowień bo to bezsensowna robota. To jak możecie wydawać odrębne postanowienia o odmowie??? W dodtaku gdy już to postanowienie jest wydane (pieczątką)? To znaczy wydajecie 2 postanowienia: jedno o nadaniu klauzuli (pieczatką) a drugie o odmowie jej nadania (odrębnym drukiem) ???
Przeżyliśmy jakś rok temu falę wniosków o klauzulę na odrębnym druku, bo komornicy nie chcieli wszczynac egzekucji bez tego. Jednolitym zarządzeniem (wydrukowanym wg wzorku, bez żadnych zmienianych danych w samym zarządzeniu, tylko sygn. się wpisywało) informowaliśmy, że klauzula została już nadana i żadnego innego postanowienia nie będzie, a TK orzekał na nieobowiązującym już stanie prawnym, a jeśłi rzeczywiście komornik odmawia wszczęcia egzekucji - to wierzycielowi służy skarga z 767 oraz powinien powiadomić Radę Komorniczą i Prezesa właściwego Sądu o niewłaściwej praktyce komornika - bo nawet gdyby pieczątka musiała być poprzedzona postanowieniem na druku, to komornikowi nic do tego, bo ma zakaz z 804. I część. Niewielu, baaardzo niewielu matołków po takiej odpowiedzi domagało się wydania ponowie klauzuli - to wtedy poszło postanowienie o odrzuceniu takiego ponownego wniosku - nawet nie skarżyli. Ale to naprawdę były ze 2, może 3 przypadki, nie więcej.
No i sie skończyło. Od tego czasu nie mamy takich wniosków.
Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać, na ile sposobów można sobie utrudnić życie.
cin napisał w dniu 06.06.2012 o godzinie 12:01:57 :
Ja też jestem zaskoczony.
Możemy iść dalej tym tropem..... Każdej decyzji procesowej mogłaby towarzyszyć dodatkowa decyzja o odmowie wydania tej pierwszej decyzji w innej formie, niż ta, która została zastosowana...
A ile ciekawych problemów by się wtedy pojawiło, a ile dyskusji o nich...
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 09:05:48 :
Kolejne egzekucyjne pytanie prawne:
Sygn. akt III CZP 54/12
Czy w razie niepobrania przez komornika zaliczki na wynagrodzenie za dozór zajętych ruchomości, przyznanego dozorcy w postępowaniu egzekucyjnym postanowieniami sądu i komornika, nie określającymi podmiotu zobowiązanego do wypłaty wynagrodzenia, dozorca jest uprawniony do dochodzenia w odrębnym postępowaniu zapłaty tego wynagrodzenia od wierzyciela?
w przypadku udzielenia pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytanie:
Z jaką chwilą roszczenie dozorcy do wierzyciela o wypłatę wynagrodzenia za dozór staje się wymagalne i w jakim terminie dochodzi do jego przedawnienia oraz czy postanowienie ustalające wynagrodzenie dozorcy przerywa bieg przedawnienia tego roszczenia?
Nie spotkałem się jeszcze z takim problemem w praktyce, ale może SN powie przy okazji coś, co pomoże przy rozstrzygnięciu skąd wziąć kasę dla zarządcy nieruchomości gdy ustanowiono go z urzędu odejmując zarząd dłużnikowi (wydaje mi się, iż w takiej sytuacji nie uiszczenie zaliczki przez wierzyciela nie blokuje odjęcia zarządu dłużnikowi i nie można go rozpatrywać w kontekście art. 823 kpc).
Problem statusu zarządców, a zwłaszcza ich wynagrodzenia staje się coraz poważniejszy. Ostatnio zgłosił się do mnie ustanowiony przez sąd zarządca z zapytaniem co ma zrobić z odpisem pozwu w sprawie z powództwa wspólnoty mieszkaniowej przeciwko dłużnikowi o zapłatę zaliczek na rzecz wspólnoty (odpis nakazu i pozwu przesłał mu sąd ). W tej samej sprawie zaistniała potrzeba zawarcia umów z dostawcami mediów do mieszkania (prąd, gaz). Powstał problem, kto ma być stroną umowy? Wierzyciele oświadczyli, że nie zgadzają się na wynajęcie lokalu. Moim zdaniem jest to czynność nie przekraczająca granic zwykłego zarządu, ale zarządca nie chce tego zrobić przy sprzeciwie wierzyciela. Bez dochodów z nieruchomości pojawił się problem, skąd wziąć kasę na opłacenie opłat związanych z lokalem... I tak w kółko
Może ktoś z Was ma książkę Jarosława Świeczkowskiego z 2002 r. pt. Instytucja zarządu w polskiej procedurze cywilnej? Chętnie odkupię
Gotka napisał w dniu 26.06.2012 o godzinie 09:36:41 :
Tezecie, mam straszne problemy z zarządcą dla nieruchomości, myślałam, że gdzie indziej to nie występuje
muszę zejść piętro niżej i się skonsultować
kam napisał w dniu 28.06.2012 o godzinie 10:18:48 :
Warszawa, dnia 26 czerwca 2012 r.
po rozpoznaniu, z udziałem Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniach 15 lutego i 26 czerwca 2012 r., pytania prawnego Sądu Rejonowego w Rybniku:
czy art. 49 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. z 2006 r. Nr 167, poz. 1191, ze zm.), w części dotyczącej pobierania od dłużnika opłaty stosunkowej w przypadku stwierdzenia umorzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 823 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.), jest zgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
Art. 49 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. z 2011 r. Nr 231, poz. 1376) przez to, że w każdym wypadku umorzenia na podstawie art. 823 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.) zawieszonego wcześniej postępowania egzekucyjnego przewiduje pobieranie od dłużnika opłaty stosunkowej w wysokości nie niższej niż 1/10 wysokości przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
A jakie skutki orzeczenia?
1. w ogóle nie będzie możliwe pobranie opłaty?
2. organ egzekucyjny a następnie sąd ma oceniać czy w konkretnym przypadku pobranie opłaty jest zasadne?
Patrząc na sentencję, która nie uznała przepisu w całości za niezgodny z konstytucją i treść komunikatu http://www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2012/p_13_11.htm chyba 2.
Zresztą byłoby to rozsądniejsze. Nie rozumiem natomiast argumentu, że dłużnik spełniający świadczenie bezpośrednio wierzycielowi ma być chroniony od ponoszenia opłat egzekucyjnych.
Gotka napisał w dniu 28.06.2012 o godzinie 10:21:40 :
chiyoda napisał w dniu 29.06.2012 o godzinie 10:59:05 :
no dobra, zapoznałem się z sentencją tego orzeczenia TK. Nic z niego nie rozumiem. Po pierwsze motywacji, widać że pewnie nikt ze składu nigdy w sprawach egzekucyjnych "nie siedział", bo wówczas by wiedział, że umorzenie w trybie art. 823 jest zwykle następstwem tego, że dłużnik wpłaca pieniądze &quotod stołem", zatem w 90% wypadków takie umorzenie jest de facto umorzeniem w trybie art. 825 - na wniosek wierzyciela, z tym, że w tym wypadku ów wniosek przybiera postać "nicnierobienia". Po drugie - jaki jest skutek tego orzeczenia, bo nie ma w nim wzmianki aby cały przepis tracił moc, i dotyczy on w sumie jedynie pewnego drobnego fragmentu art. 49 ust. 2 ukse, zatem rozumiem, że straci on moc tylko w takiej materii, w jakiej przewiduje pobieranie opłaty w przypadku umorzenia w trybie art. 823 kpc, ale jak u licha rozumieć sformułowanie "w każdym wypadku" ? To znaczy, że co - ja rozpoznając skargę mam w każdej jednej sprawie się pytać TK, czy w tym przypadku pobranie opłaty jest zgodne z konstytucją, czy nie ?
Czy jest ktoś chętny aby wraz ze mną napisać glosę (bardzo) krytyczną - nigdy co prawda nie pisałem takowych - ale w sumie tym razem bym to zrobił.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 30.06.2012 o godzinie 08:42:32 :
TK chciał wydać tzw. wyrok zakresowy, ale niefortunne okazało się użycie określenia &quotrzez to" i nie do końca mu to wyszło...
Wniosek prawny SR w Rybniku dotyczył określonego zakresu art. 49 ust. 2 ukse.
Po znowelizowaniu tego przepisu od początku nie podobało mi się rozszerzenie możliwości pobrania opłaty od dłuznika na przypadki wskazane w art. 823 kpc.
Trybunał chciał chyba orzec, że przepis ten w zakresie jakim przewiduje pobieranie od dłużnika opłaty stosunkowej w wysokości nie niższej niż 1/10 wysokości przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w sytuacji umorzenia w trybie art. 823 kpc postępowania zawieszonego jest niezgodny z Konstytucją. A ten "każdy wypadek" to nie powinien znaleźć się w sentencji tylko w uzasadnieniu, bo to jest ewidentnie element uzasadnienia.
Johnson napisał w dniu 06.07.2012 o godzinie 12:00:22 :
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/630932,skarga_wniesiona_po_terminie_nie_zawsze_jest_odrzucana.html
"Należy więc przyjąć, że jeżeli skarga podlegałaby odrzuceniu, ale zawiera elementy stanowiące podłoże i postawę do podjęcia czynności przez sąd, to przestaje być środkiem zaskarżenia, a staje się środkiem inicjującym czynności w ramach nadzoru sądowego. Następuje więc jej przekształcenie i ma ono skutek wsteczny, od chwili wniesienia zawiadomienia o potrzebie wydania komornikowi zarządzeń. Trzeba jednak zastrzec, że jeżeli skarga dotknięta wymienionymi brakami nie zawiera elementów pozwalających na uznanie, iż potrzebna jest interwencja sądu, sąd ją odrzuci."
karuzelka napisał w dniu 19.07.2012 o godzinie 00:42:55 :
http://www.kancelaria.lex.pl/czytaj/-/artykul/jedna-oplata-egzekucyjna-przy-wielu-wierzytelnosciach
Jedna opłata egzekucyjna przy wielu wierzytelnościach
AQUA napisał w dniu 24.07.2012 o godzinie 11:58:02 :
http://prawo.gazetaprawna.pl/orzeczenia/634873,umorzenie_egzekucji_po_roku_bezczynnosci_nawet_gdy_chodzi_o_alimenty.html
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 24.07.2012 o godzinie 13:13:56 :
Informacja ze strony SN w sprawie uchwały z dnia 18 lipca 2012 r., III CZP 38/12
Artykuł 823 k.p.c. ma zastosowanie także do egzekucji świadczeń alimentacyjnych prowadzonej z nieruchomości.
http://www.sn.pl/sprawy/SitePages/Zagadnienia%20prawne.aspx?ItemID=55&ListID=411c5dda-68cb-4ad8-b865-2705079f8593&el=Izba Cywilna
Bardzo ważna uchwała!!!
Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2012 r.
​Zgodnie z art. 767[3] k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 233, poz. 1381) skarga na czynności komornika, od której nie uiszczono należnej opłaty, podlegała odrzuceniu, chyba że sąd uznał, iż zachodziła przyczyna podjęcia czynności na podstawie art. 759 § 2 k.p.c.
http://www.sn.pl/sprawy/SitePages/Zagadnienia%20prawne.aspx?ItemID=61&ListID=411c5dda-68cb-4ad8-b865-2705079f8593&el=Izba Cywilna
Pawnik napisał w dniu 09.08.2012 o godzinie 13:03:31 :
Gdy w trakcie postępowania egzekucyjnego nastąpi zmiana po stronie wierzyciela, sąd powinien je umorzyć - tak SN w uchw z 8.08.2012r., III CZP 43/12
http://prawo.rp.pl/artykul/758380,923114-Egzekucja-dlugu--Skutki-cesji-wierzytelnosci-w-trakcie-egzekucji.html
Johnson napisał w dniu 09.08.2012 o godzinie 14:17:29 :
Gdy w trakcie postępowania egzekucyjnego nastąpi zmiana po stronie wierzyciela, sąd powinien je umorzyć -
Tylko czemu sąd? Chyba organ egzekucyjny.
Tomasz Zawiślak napisał w dniu 09.08.2012 o godzinie 16:48:15 :
Opieranie się na relacjach Rzepy jest ryzykowne...
Informacja ze strony SN jest póki co następująca:
W sprawie III CZP 43/12 na pytanie prawne
​1. Czy tytuł wykonawczy powstały w wyniku nadania klauzuli wykonalności na podstawie art. 788 § 1 k.p.c. na rzecz następcy prawnego wierzyciela po wszczęciu postępowania egzekucyjnego przez pierwotnego wierzyciela upoważnia do wstąpienia aktualnego wierzyciela w miejsce dotychczasowego i do kontynuowania postępowania egzekucyjnego, czy też tego rodzaju przekształcenie podmiotowe w postępowaniu egzekucyjnym jest niedopuszczalne?
SN w dniu 8 sierpnia 2012 r. postanowił odmówić podjęcia uchwały.
http://www.sn.pl/sprawy/SitePages/Zagadnienia%20prawne.aspx?ItemID=50&ListID=411c5dda-68cb-4ad8-b865-2705079f8593&el=Izba Cywilna
Pawnik napisał w dniu 09.08.2012 o godzinie 19:00:38 :
Pewnie redaktor wziął z uzasadnienia ustnego. Istoty chyba jednak nie przekręcił. Po kazdej zmianie wierzyciela nie jest możliwe prowadzenie postępowania egzekucyjnego i podlega ono umorzeniu. W praktyce, przy powszechnym obrocie wierzytelnosciami - uchwała dośc istotna.
karuzelka napisał w dniu 01.10.2012 o godzinie 07:48:59 :
http://prawo.rp.pl/artykul/756571,937547-Niecelowa-egzekucja--placi-wierzyciel.html
Niecelowa egzekucja, płaci wierzyciel

References: art. 97
 art. 1086
 art. 824
 art. 49
 art. 823
 art. 49
 art. 199
 art. 49
 art. 139
 art. 49
 art. 49
 art. 94
 art. 49
 Art. 49
 art. 824
 art. 824
 art. 2
 art. 2
 art. 759
 art. 199
 art. 759
 art. 49
 art. 770
 art. 770
 art. 8
 art. 59
 art. 1051
 art. 770
 art. 49
 art. 50
 art. 825
 art. 1046
 art. 2
 art. 45
 art. 64
 art. 31
 art. 71
 art. 797
 art. 783
 art. 89
 art. 126
 art. 13
 art. 773
 art. 773
 art. 773
 art. 759
 art. 759
 art. 759
 art. 773
 art. 759
 art. 759
 art. 793
 art. 68
 art. 767
 art. 130
 art. 13
 art. 49
 art. 49
 art. 49
 art. 1
 art. 64
 art. 2
 art. 891
 art. 1086
 art. 883
 Art. 883
 art. 823

Art. 883
 art. 883
 art. 883
 art. 759
 art. 7673
 art. 759
 art. 767
 art. 759
 art. 98
 art. 13
 art. 788
 art. 13
 art. 13
 art. 840
 art. 823
 art. 49
 art. 823
 art. 2

Art. 49
 art. 823
 art. 2
 art. 823
 art. 825
 art. 49
 art. 823
 art. 49
 art. 823
 art. 823
 art. 767
 art. 759
 art. 788