Source: https://www.profinfo.pl/sklep/przeglad-prawa-handlowego,7295,r,2013,nr,12.html
Timestamp: 2017-11-21 19:30:50+00:00

Document:
Przegląd Prawa Handlowego (Nr 12/2013 [256] Miesięcznik) , 2013 (PDF) - Profinfo.pl
Przegląd Prawa Handlowego (Nr 12/2013 [256] Miesięcznik)
Adresat oświadczenia o rezygnacji z pełnienia funkcji piastuna spółki kapitałowej
Marcin Dziurda, Cezary Wiśniewski
Wpływ umów BIT na suwerenność państw
Jednoosobowa spółka osobowa (cz. II)
Adam Opalski, Krzysztof Oplustil
Jeszcze w sprawie odpowiedzialności członków organów spółek kapitałowych
Modyfikacja przepisów jurysdykcyjnych traktatu inwestycyjnego na podstawie klauzuli MFN
Actio pro socio a następstwo prawne
Filip Seredyński, Agnieszka Sobiech, Maciej Sobiech
Step-up w spółkach kapitałowych jako forma planowania podatkowego
Nowe zasady funkcjonowania agencji ratingowych w ramach Unii Europejskiej
Przejęcie dominującej spółki akcyjnej przez jej zależną spółkę z o.o.
Artykuł stanowi próbę udzielenia odpowiedzi na pytanie kto powinien być adresatem oświadczenia o rezygnacji składanej przez piastunów spółki. Liczne odpowiedzi udzielane na to pytanie przez judykaturę i piśmiennictwo prawnicze są różnorakie i sprzeczne. Jako adresatów oświadczeń o rezygnacji członków zarządu, rady nadzorczej i komisji rewizyjnej wymienia się członków zarządu, prokurentów, radę nadzorczą, specjalnych pełnomocników walnego zgromadzenia lub organ, któremu służy prawo powołania następcy osoby rezygnującej. Autor jest zdania, że bierne prawo reprezentacji spółki przysługuje zarządowi, chyba iż przepis szczególny lub statut modyfikują postanowienia art. 205 § 2 i art. 373 § 2 kodeksu spółek handlowych1, które stanowią, że oświadczenia składane spółce mogą być składane wobec jednego członka zarządu lub prokurenta. Rezygnacja jest skuteczna z chwilą dojścia do adresata, zgodnie z wymogami art. 61 kodeksu cywilnego. Przepis ten może być również zmodyfikowany przez statut (umowę założycielską).
Dwustronne umowy o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji dokonały prawdziwej rewolucji w prawie międzynarodowym. Na ich podstawie podmioty prywatne - inwestorzy pochodzący z określonego państwa - mogą dochodzić roszczeń bezpośrednio od państwa będącego drugą stroną traktatu międzynarodowego. Co istotne, spory w tym zakresie rozstrzygane są przez powoływane ad hoc międzynarodowe trybunały arbitrażowe. Coraz częściej roszczenia inwestorów dotyczą skutków wykonywania przez państwo jego suwerennych uprawnień, a w szczególności wprowadzanych zmian legislacyjnych. Nierzadko podstawy swoich roszczeń inwestorzy upatrują także w orzeczeniach wydawanych przez sądy państwa goszczącego. Nasuwa się zatem pytanie, jaki wpływ na suwerenność państw ma gwałtownie rozwijający się system arbitrażu inwestycyjnego.
W pierwszej części opracowania przedstawiono problematykę jednoosobowej spółki osobowej prawa handlowego oraz omówiono regulację dotyczącą spółki partnerskiej, a także zagadnienie skutków śmierci przedostatniego wspólnika oraz wypowiedzenia umowy spółki prowadzącej do pozostania w składzie jednostki organizacyjnej jednej tylko osoby. W kontynuacji analiza obejmie takie kwestie, jak: upadłość wspólnika, możliwość kontynuowania działalności na podstawie dotychczasowych postanowień umowy, szczególną sytuację spółki komandytowej, a także wnioski de lege lata i de lege ferenda, które mają wyjaśnić problem jednoosobowej spółki osobowej.
W numerze lipcowym "Przeglądu Prawa Handlowego" z 2013 r. ukazał się artykuł J. Jastrzębskiego poświęcony problematyce odpowiedzialności cywilnoprawnej członków organów spółek kapitałowych. Autor podzielił wyrażone przez nas stanowisko krytyczne wobec dominującej linii orzeczniczej, która de facto czyni iluzoryczną odpowiedzialność członków zarządu i rady nadzorczej za niedochowanie standardów starannego prowadzenia spraw spółki. J. Jastrzębski polemicznie ustosunkował się natomiast do przyjętego przez nas rozumienia pojęcia należytej staranności oraz funkcji, jaką ma ona spełniać w modelu odpowiedzialności.
W dziedzinie międzynarodowego arbitrażu inwestycyjnego toczy się od kilku lat, nierozstrzygnięta do dnia dzisiejszego, dyskusja na temat tego, czy przepisy jurysdykcyjne traktatu inwestycyjnego mogą być modyfikowane na podstawie klauzuli MFN. Można wręcz zaryzykować twierdzenie, że żadne zagadnienie tak bardzo nie podzieliło wcześniej teoretyków i praktyków, jak to będące przedmiotem niniejszego artykułu. W lipcowym numerze "Przeglądu Prawa Handlowego" z 2012 r. ukazała się interesująca publikacja na powyższy temat autorstwa C. Wiśniewskiego i O. Górskiej. Autorzy wskazali na wiele powodów, zarówno prawnych, jak i czysto logicznych, przemawiających przeciwko możliwości stosowania klauzuli MFN do przepisów jurysdykcyjnych traktatów. Ostatecznie autorzy doszli do wniosku, że jest to niedopuszczalne. Celem niniejszego artykułu jest zaprezentowanie dodatkowych argumentów oraz zwrócenie uwagi, że nawet jeżeli inwestorowi uda się skorzystać z dogodniejszych przepisów jurysdykcyjnych innego traktatu na podstawie klauzuli MFN, to może się okazać, iż korzystny dla niego wyrok będzie niemożliwy do wyegzekwowania.
Generalną zasadą jest, że roszczenie z tytułu szkód wyrządzonych spółce z o.o. przysługuje samej spółce, która może wytoczyć powództwo w przypadku zaistnienia ustawowych przesłanek odpowiedzialności sprawcy szkody. Przepisy prawa nadają takie uprawnienie - w określonej sytuacji - również wspólnikom. Problem powstaje, gdy ustanie byt prawny tej osoby prawnej z majątkiem polikwidacyjnym, a więc albo przed wytoczeniem powództwa przez wspólnika, albo już w czasie trwania sprawy sądowej spółka zostanie prawomocnie wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego (dalej jako KRS). Mamy wówczas do czynienia z patologiczną sytuacją, gdyż mimo przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego i wykreślenia spółki z rejestru pozostaje po niej nierozdysponowana część majątku. Takiej sytuacji ustawodawca nie przewidział, pozostawiając ją bez normatywnego rozwiązania.
Obowiązujące przepisy regulujące skutki podatkowe likwidacji spółek handlowych, zwłaszcza spółek kapitałowych, zachęcają do dokonywania złożonych operacji mających na celu zmniejszenie ciężaru podatkowego. Przejawem tego typu optymalizacji jest sytuacja, w której wspólnicy spółek kapitałowych w celu uzyskania możliwości przeszacowania środków trwałych (step-up) ze szczególnym uwzględnieniem nieruchomości tworzą spółkę celową (spółkę matkę) i dokonują likwidacji spółki córki. Przedmiotem niniejszego artykułu jest analiza tego zagadnienia w prawie handlowym oraz podatkowym.
Agencje ratingowe stały się nieodłącznym elementem współczesnych rynków finansowych, posiadając jednocześnie ogromny wpływ na ich funkcjonowanie poprzez m.in. oddziaływanie na decyzje inwestycyjne oraz wizerunek i atrakcyjność finansową emitentów. Niestety w ostatnich kilku latach ocena ich działalności jest dość negatywna, szczególnie że często ich decyzje przekładały się wprost na losy nie tylko korporacji czy państw, ale nawet całej światowej gospodarki. Wiązało się to m.in. z faktem, że zasady ich funkcjonowania nie były do tej pory wystarczająco uregulowane i w zasadzie działały one, korzystając z ogólnych zasad prowadzenia działalności gospodarczej. Wpływ ratingów wydawanych przez agencje jest często nieproporcjonalnie wielki do roli, jaką odgrywają same agencje we współczesnej gospodarce. W związku z powyższym ich niezależność oraz uczciwość są istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa i stabilności rynku. Dotychczas agencje prowadziły swoją działalność głównie na zasadzie swobody gospodarczej. Jednak z powodu ich rosnącej roli coraz częściej widać, że regulacje, którym podlegają, nie są wystarczające. Z powyższych powodów w ramach Unii Europejskiej narasta coraz większa presja na uregulowanie zasad działalności agencji ratingowych. Stąd nowe regulacje dotyczące działalności agencji ratingowych, które weszły w życie 20.06.2013 r. Niniejszy artykuł ma przedstawić zarys wprowadzonych regulacji.
Jednym ze szczególnych typów łączenia spółek poprzez przejęcie jest przejęcie spółki dominującej przez jej spółkę zależną, określane również jako down stream merger albo połączenie odwrotne. Znajduje ono zastosowanie w ramach restrukturyzacji grup kapitałowych, a także jako narzędzie optymalizacji podatkowej pozwalające wykorzystać podatkowo stratę wykazaną przez spółkę zależną. Ponadto, może zostać wykorzystane do osiągnięcia efektu przeniesienia siedziby statutowej zagranicznej spółki do Polski - poprzez utworzenie w Polsce spółki zależnej, która przejęłaby następnie swoją zagraniczną spółkę matkę. Przejęcie spółki dominującej przez jej spółkę zależną nie różni się od pozostałych typów łączenia spółek przez przejęcie. Polega ono na przeniesieniu całego majątku przejmowanej spółki dominującej na przejmującą spółkę zależną w zamian za udziały, które przejmująca spółka zależna wydaje akcjonariuszom bądź udziałowcom przejmowanej spółki dominującej (art. 492 § 1 pkt 1 kodeksu spółek handlowych). Za w pełni dopuszczalne należy uznać przejęcie dominującej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez jej zależną spółkę akcyjną. W rezultacie takiego przejęcia zależna spółka akcyjna nabywa własne akcje (posiadane dotychczas przez dominującą spółkę z o.o.), z których to akcji nie może wykonywać prawa głosu (art. 364 § 2 k.s.h.). Nabycie takie jest jednak w pełni dopuszczalne ze względu na treść art. 362 § 1 pkt 3 k.s.h., który zezwala na nabycie przez spółkę własnych akcji w drodze sukcesji uniwersalnej. Istotne wątpliwości budzi natomiast dopuszczalność przejęcia dominującej spółki akcyjnej przez jej zależną spółkę z o.o. Problematyka ta będzie stanowić przedmiot poniższych rozważań. Podjęta zostanie też próba znalezienia alternatywnych sposobów osiągnięcia celu omawianego typu przejęcia.
Przegląd Prawa Handlowego - Nr 11/2017 [303] Miesięcznik

References: art. 205
 art. 373
 art. 61
de lege lata
de lege ferenda
 art. 362