Source: https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic.php?t=9634&p=67703
Timestamp: 2019-09-20 16:05:23+00:00

Document:
Skarga wyborcza - Forum Dyskusyjne Królestwa Dreamlandu
Skarga administracyjna - Akt zarz. 2. tury wyborów
Post autor: Daniel von Witt » 18 cze 2018, 13:01
Dreamopolis, dnia 18 czerwca 2018 r.
2) Król Dreamlandu - Alfred 196135.[/offset][/bisect]
Żądam stwierdzenia nieważności (Królewskiego) Akt zarządzenia 2. tury wyborów Premiera Rządu Królewskiego z dnia 11 czerwca 2018 roku oraz cofnięcia skutków prawnych wywołanych tym aktem. Domagam się powyższego z uwagi na brak podstaw prawnych do zarządzenia drugiej tury wyborów Premiera Rządu Królewskiego w sytuacji, gdy zostały one rozstrzygnięte w pierwszej turze.
8 czerwca br. Komisarz Wyborczy Królestwa ogłosił listę kandydatów w wyborach Premiera Rządu Królewskiego (dowód 1), na której to liście widniały dane jednego kandydata - Casimira van Oranje-Nassau (numer na liście wyborczej - 1). Głosowanie w wyborach odbywało się w dniach 8-10 czerwca br., a po jego zakończeniu, w dniu 11 czerwca br. Komisarz Wyborczy Królestwa ogłosił wyniki wyborów Premiera Rządu Królewskiego (dowód 2). Na podstawie tego obwieszczenia Casimir van Oranje-Nassau wygrał wybory Premiera Rządu Królewskiego i dnia 12 czerwca br. powinien był rozpocząć swoje urzędowanie.
Dowody: 1, 2
Wybrany Premier Rządu Królewskiego, Casimir van Oranje-Nassau nie rozpoczął swojego urzędowania, ponieważ w dniu ogłoszenia wyników wyborów Król Dreamlandu wydał akt, który zaskarżam. Król Dreamlandu wydanie aktu uzasadnił tym, że kandydat wygrywający wybory Premiera Rządu Królewskiego to taki kandydat, który zdobył najwięcej głosów, również wtedy, gdy był jedynym kandydatem. Stwierdził również, że "wydaje mu się", że aby wybrano takiego kandydata na Premiera, musi on zdobyć więcej głosów niż całkowita pula oddanych głosów pustych. Jak wynika zaś z Obwieszczenia Komisarza Wyborczego Królestwa z dnia 11 czerwca br. Casimir van Oranje-Nassau zdobył 9 głosów, natomiast wyborcy oddali również 9 głosów pustych. Królewska interpretacja Ordynacji Wyborczej "wydaje się" słuszna jemu, ale już nie mnie. Chociaż Król Dreamlandu podjął decyzję o zarządzeniu drugiej tury wyborów Premiera Rządu Królewskiego na podstawie analizy więcej niż jednego przepisu Ordynacji Wyborczej, to nie uwzględnił wszystkich, jakie powinien, przez co jego interpretacja ma wady. Wady te to: traktowanie głosu pustego jak głosu na kandydata oraz traktowanie głosu pustego jak głosu ważnego.
Aby wykazać, że akt wydany przez Króla Dreamlandu nie miał podstaw prawnych należy przeanalizować art. 9, art. 10 i art. 10a Dekretu Królewskiego z dnia 4 kwietnia 2016 roku wraz z późniejszymi zmianami - Ordynacja Wyborcza.
W myśl art. 9 ust. 1 lista do głosowania ma postać elektronicznego formularza do głosowania. W myśl art. 9 ust. 2 każdy, kto jest uprawniony do głosowania oddaje jeden głos na jednego spośród kandydatów lub oddaje głos pusty. W tym przepisie występuje rozróżnienie między kandydatów i opcję oddania głosu pustego. Pula kandydatów jest wyodrębniona od głosu pustego, z czego wynika, że głos pusty nie jest kandydatem. Jest też bardzo ważnym, aby tu dodać, że osoba uprawniona do oddania głosu oddaje jeden głos wybierając kandydata lub głos pusty. Formularz nie pozwala oddać więcej niż jednego głosu, nie oddać głosu wcale czy dopisać kogoś do listy do głosowania i na tą osobę (lub rzecz - nie ważne) oddać głos. Art. 9 ust. 3 stwierdza, że Premierem zostaje ten kandydat, który zdobył najwięcej głosów (jak to słusznie zinterpretował Król). Należy tu dodać, że chodzi o głosy ważnie oddane, chociaż nie wiadomo na razie, czy chodzi o najwięcej głosów spośród głosów na kandydatów czy też najwięcej głosów spośród głosów na kandydatów i pulę głosów pustych (osobną kategorię głosów). Odpowiedzi na to pytanie udziela art. 10.
Art. 10 mówi o tym, co ma zawierać obwieszczenie o wyniku wyborów. Komisarz Wyborczy Królestwa, wydając takie obwieszczenie ma podać co najmniej: (1) liczbę wyborców uprawnionych do głosowania; (2) liczbę wyborców, która oddała głosy; (3) liczbę głosów nieważnych; i (4) liczbę głosów oddanych na poszczególnych kandydatów. Wiemy, że w wyborach mogą brać udział osoby uprawnione do głosowania (art. 9 ust. 2 i art. 10 ust. 1 pkt. 1), które mogą oddać jeden głos: na jednego kandydata albo głos pusty (art. 9 ust. 2), wiedząc, że głos pusty nie jest kandydatem na Premiera. Gdy karty do głosowania trafiają do Komisarza Wyborczego Królestwa, on na ich podstawie ma ustalić to, co napisane jest w art. 10 ust. 1. Liczbę uprawnionych do głosowania ustala na podstawie CRM w dniu zarządzenia wyborów Premiera. Liczbę oddanych głosów ustala zliczając wypełnione karty do głosowania (wiemy już, że karta nie może być niewypełniona, bo formularz do głosowania tego nie umożliwia). Następnie Komisarz Wyborczy Królestwa musi podać do wiadomości ile oddano: głosów nieważnych i głosów na poszczególnych kandydatów. Sprawa jest prosta z głosami oddanymi na kandydatów. Jak jednak zinterpretować oddane głosy puste, skoro nie są to głosy na kandydata, a trzeba podać ile oddano głosów nieważnych. Art. 9 ust. 2 mówi, że mamy głosy na kandydatów i głosy puste. Art. 10 ust. 1 pkt. 3 i 4 mówią, że mamy głosy na kandydatów i głosy nieważne. Z tego wynika, że głosy puste to głosy nieważne. Jak wyżej wykazałem pisząc o formularzu do głosowania - głosuje tylko uprawniony do głosowania (art. 9 ust. 2), elektronicznie, oddając jeden głos na całej liście. Nic nie może dopisać i nie może oddać głosu na wszystkich. Nie może oddać niewypełnionej karty do głosowania. Tak więc w jaki sposób ktoś taki może oddać głos nieważny? W mojej opinii tylko wtedy, gdy odda głos pusty. Interpretacja taka, że głos pusty jest głosem nieważnym pojawiała się już w orzecznictwie sądów dreamlandzkich w przeszłości, chociaż nie może być to tutaj użyte jako dowód, ponieważ dotyczyło to innej ordynacji wyborczej i innego organu wybieralnego. Nie ulega jednak wątpliwości, że przy analizie art. 9 w powiązaniu z art. 10, a prawo powinno być interpretowane całościowo, a nie wybiórczo, wynika, że głosy puste to głosy nieważne, stąd też mylnie zostały one wskazane w Obwieszczeniu Komisarza Wyborczego Królestwa z dnia 11 czerwca br. jako "głosy oddane na osobę". Głos pusty nie jest osobą ani kandydatem. Podczas głosowania w dniach 8-10 czerwca br. na Casimira van Oranje-Nassau oddano 100% ważnych głosów, w związku z czym został on wybrany Premierem Rządu Królewskiego i rozpoczął swoją kadencję w dniu 12 czerwca br. Nie było więc podstaw do tego, aby zarządzać drugą turę głosowania.
W związku z powyższym domagam się unieważnienia aktu zarządzenia drugiej tury wyborów Premiera Rządu Królewskiego z dnia 11 czerwca br. i cofnięcia skutków wywołanych jego wydaniem.
Niniejszym oświadczam, że opłatę od tego pisma wniosłem na rachunek bankowy Sądu Królestwa NIFI A51873 w dniu 18 czerwca 2018 roku w wysokości 3.000 D, tytułem "Skarga na Króla".
Post autor: Daniel von Witt » 18 cze 2018, 15:32
Książęce Miasto Buuren, Unia Saudadzka
Obywatel prowincji: Unia Saudadzka[lim]Do
Królewskie Stołeczne Miasto Dreamopolis[/bisect]
1) Komisarz Wyborczy Królestwa ogłaszając wyniki wyborów obwieszczeniem z dnia 11 czerwca 2018 roku:
- błędnie podał liczbę oddanych głosów ważnych;
- nie podał liczby oddanych głosów nieważnych;
- wśród kandydatów uwzględnił głosy puste;
- błędnie wyliczył procentowy udział głosów oddanych na kandydata nr 1 w liczbie głosów ważnych;
2) Komisarz Wyborczy Królestwa, kierując się błędnie wydanym aktem zarządzenia drugiej tury wyborów Premiera, ogłosił rozpoczęcie głosowania w drugiej turze, chociaż wynik głosowania został rozstrzygnięty w pierwszej;
3) Komisarz Wyborczy Królestwa ogłosił wyniki drugiej tury wyborów Premiera obwieszczeniem z dnia 18 czerwca 2018 roku; obwieszczenie to wydane być nie mogło, tak samo jak to, o którym mowa w pkt. 2, gdyż wynik głosowania został rozstrzygnięty w pierwszej turze.
Wszystkie zaskarżane akty Komisarza Wyborczego Królestwa mają swoje źródło w jednym błędzie, który popełnił, a który polegał na jego niezrozumieniu pojęcia głosu pustego, który na podstawie art. 9 ust. 2 uprawnieni do głosowania oddawać mogą, ale w świetle art. 10 ust. 1 pkt. 3 stanowi on głos nieważny. Stąd wzięły się błędne wyliczenia i błędne przeświadczenie Króla Dreamlandu, że należy zarządzić drugą turę wyborów, co zresztą się stało i co jest przedmiotem osobnego zaskarżenia. Następne decyzje Komisarza Wyborczego były konsekwencją tego pierwszego błędu, jaki popełnił w dniu 11 czerwca - prowadził drugą turę wyborów, chociaż nie było takiej potrzeby.
W związku z powyższym wnoszę o unieważnienie aktów Komisarza Wyborczego Królestwa z dni 15 czerwca br. i 18 czerwca br. oraz o skorygowanie obwieszczenia Komisarza Wyborczego Królestwa z dnia 11 czerwca br. przez podanie prawdziwych wyników wyborów.
Niniejszym oświadczam, że opłatę od tego pisma wniosłem na rachunek bankowy Sądu Królestwa NIFI A51873 w dniu 18 czerwca 2018 roku w wysokości 3.000 D, tytułem "Skarga wyborcza".
Re: Skarga wyborcza
Post autor: الوـس » 21 cze 2018, 19:09
Re: Skarga administracyjna - Akt zarz. 2. tury wyborów
Post autor: الوـس » 21 cze 2018, 21:00
Zarządzam wspólne rozpoznanie obu skarg skarżącego z uwagi na fakt, iż przywoływane zarzuty stawiane rozstrzygnięciom są wspólne, zaś wspólne ich rozpoznanie przyczyni się do znaczącego zaoszczędzenia czasu i środków.
Post autor: الوـس » 21 cze 2018, 21:02
Post autor: الوـس » 21 cze 2018, 21:35
sprawy ze skargi Daniela von Wita
I. oddala obie skargi w całości,
II. kosztami postanawia obciążyć skarżącego.
Skarżący skargą wniesioną w dn. 18 czerwca br. domagał się stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu prawnego oraz wniósł skargę na wynik wyborów.
Stosownie do treści art. 9 ust. 3 DK Ordynacja wyborcza premierem zostaje kandydat, który uzyskał zwykłą większość głosów. A contrario nie może zatem zostać premierem kandydat, który tej większości nie uzyskał. W sytuacji nieuzyskania tejże większości zgodnie z brzmieniem art. 10a ust. 1 król zarządza drugą turę głosowania. Aby zatem móc prawidłowo odpowiedzieć na pytanie, czy organ słusznie postąpił zarządzając drugą turę głosowania, należy ustalić, czy kandydat w wyborach zdobył zwykłą większość głosów.
W ocenie sądu taka sytuacja nie miała miejsca. Zgodnie z treścią obwieszczenia wyborczego jedyny kandydat uzyskał raptem połowę głosów ważnie oddanych. Rodzi to sytuację w której odpowiedź na pytanie, czy kandydat uzyskał wymaganą zwykłą większość zależy od określenia charakteru oddawanego przez wyborcę głosu pustego. Jeżeli przyjąć założenie, że głos pusty jest głosem wstrzymującym, wówczas kandydat uzyskał większość zwykłą. Jeżeli jednakże pogląd taki uzna się za błędny, to kandydat tejże większości nie zdobył. Wskazać jednakże należy, że przyjęcie poglądu, iż głos pusty jest w istocie głosem wstrzymującym prowadzi do sytuacji, gdy do wygrania wyborów wystarczyłoby uzyskanie jednego głosu (najprawdopodobniej własnego). Ilość głosów pustych oddanych w tej sytuacji byłaby całkowicie nieistotna. Z oczywistych przyczyn zatem odrzucić ten pogląd należy jako prowadzący do absurdu.
Jednym z zarzutów podniesionych przez skarżącego jest podanie nieprawdziwego wyniku wyborów poprzez błędne uznanie głosu pustego za głos ważny. W ocenie sądu taki pogląd jest niewłaściwy i nie zasługuje na uwzględnienie. Utożsamienie głosu nieważnego z głosem pustym w sytuacji gdy sam dekret posługuje się tymi pojęciami odrębnie prowadziłoby do oczywistego wniosku, że część treści dekretu jest zbędna. Taki sposób prowadzenia wykładni prawa jest niedopuszczalny.
Podkreślić z całą mocą należy, że głos pusty jest głosem ważnie oddanym. Podczas zliczania wyników wyborów, stosownie do treści przywoływanego już dekretu postępowanie komisarza wyborczego jest ściśle określone. Ocenienie czy dany głos jest głosem ważnie oddanym czy też nie poprzedzać musi określenie czy i komu wyborca w danych wyborach udzielił poparcia. Jakkolwiek wydawać się może dla skarżącego mocno wątpliwym, by możliwe było oddanie głosu nieważnego w sytuacji gdy sam akt głosowania odbywa się za pośrednictwem automatyzowanego mechanizmu, tak jest to sytuacja możliwa, chociaż rzadka. Należy zauważyć, że zautomatyzowany mechanizm jest dziełem ludzkim, nie zaś demiurga w oparciu o doskonałe idee, więc z natury rzeczy możliwe jest jego wadliwe zadziałanie. Fakt, że tak się nie stało świadczy o dobrym merytorycznym przygotowaniu jego twórców. Z kolei przewidzenie takiej możliwości świadczy o dalekowzroczności ustawodawcy.
Po określeniu, że dany głos jest głosem ważnie oddanym, komisarz wyborczy ustala czy i komu wyborca udzielił poparcia. Sumując kolejno głosy za kandydatem jak i głosy puste ustala w ten sposób wynik wyborów. Wskazać należy również, że sam akt liczenia głosów jest aktem czysto technicznym i nie może, jakby chciał skarżący, wiązać się z błędną wykładnią przepisów, gdyż w ogóle nie wiąże się ze stosowaniem prawa.
Post autor: Daniel von Witt » 22 cze 2018, 13:16
czy na niniejsze zarządzenia przysługuje mi jakiś środek odwoławczy?
Post autor: الوـس » 22 cze 2018, 14:10
Samodzielny środek nie, ale skarżący może podnieść zarzuty dotyczące zarządzenia w skardze rewizyjnej, jeżeli takową wniesie.

References: art. 9
 art. 10
 art. 10
 art. 9
 art. 9
 Art. 9
 art. 10

Art. 10
 art. 10
 art. 10
 Art. 9
 Art. 10
 art. 9
 art. 10
 art. 9
 art. 10
 art. 9
 art. 10