Source: https://www.eporady24.pl/alkoholik-krzywdzacy-rodzine-co-zrobic,pytania,6,198,26534.html
Timestamp: 2019-11-21 10:37:54+00:00

Document:
Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 23.08.2019
W domu rodzinnym zamieszkuje moja mama, która opiekuje się niepełnosprawnym synem, oraz dwoje pozostałego rodzeństwa. Najstarszy brat jest alkoholikiem. Notorycznie krzywdzi rodzinę Zaczyna awantury, obraża, wyśmiewa mamę i rodzeństwo. Policja była wielokrotnie wzywana, teraz niespecjalnie się tym przejmuje. Brat był już na leczeniu, ale wrócił do nałogu. Co możemy zrobić, żeby zatrzymać to zachowanie?
Pani mama oraz Pani brat (najmłodszy) prawdopodobnie potrzebują wsparcia zewnętrznego. Niestety, często zdarza się tak, że ofiara przemocy w rodzinie jest – z różnych przyczyn – bezbronna wobec sprawcy. W sprawach rzeczywiście spornych duże znaczenie mają dowody – zarówno dysponowanie nimi, jak i przedstawianie ich. Zazwyczaj o dowodach pamięta się w związku z prawem karnym, ale one mają znaczenie także w innego rodzaju postępowaniach prawnych. Przykładem mogą być sprawy cywilne, w których należy wywiązać się z prawnego obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne – art. 6 Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.) oraz art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.).
Daleki jestem od stawiania diagnoz zdrowotnych, więc nie mogę stwierdzić, czy Sprawca popełnia przestępstwa – bo w prawie karnym bardzo duże znaczenie ma kondycja psychiczna człowieka (niekiedy może być wykluczona przestępczość jakiegoś zachowania). Jeśli ów Pani brat nie dopuścił się przestępstw, to powinien poddać się leczeniu. Z uwagi na bezskuteczność dotychczasowych działań leczniczych należy skorzystać z innych metod.
Znęcanie się nad domownikami może być przestępstwem – stypizowanym w art. 207 Kodeksu karnego (skrótowo: K.k.); bardzo naganne zachowanie wobec osoby niepełnosprawnej może być przestępstwem. Być może sprawca zachował się w sposób uzasadniający ściganie go (także) na podstawie innych przepisów prawa karnego – np.: gróźb bezprawnych (zwłaszcza: art. 190 K.k., art. 191 K.k.); prawdopodobne wydaje się nękanie (art. 190a K.k.) wobec domowników.
Pijaństwo może uzasadniać ubezwłasnowolnienie człowieka (art. 13 K.c. albo art. 16 K.c.) – zapewne w przypadku owego Pani brata wchodziłoby w grę ubezwłasnowolnienie częściowe (art. 16 K.c.). Postępowanie z wniosku ubezwłasnowolnienie – uregulowane w art. 544 i następnych Kodeksu postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.) może trwać dość długo (chociażby z uwagi na obowiązkowość przeprowadzenia dowodu z opinii specjalistycznych), ale proponuję rozważyć skierowanie do sądu (okręgowego) wniosku o ubezwłasnowolnienie. Taki wniosek jest uprawniona złożyć np. Pani mama (art. 545 K.p.c.), może się przydać inicjatywa rodzeństwa – np. jako pismo (podanie lub wniosek) do prokuratury, by to prokurator zawnioskował o ubezwłasnowolnienie tegoż mężczyzny. Gdyby (zapewne na wniosek kogoś z rodziny) chory został skierowany na przymusową obserwację psychiatryczną, to sama jego nieobecność w domu mogłaby stanowić „oddech” dla jego domowników – do takiej obserwacji mogłoby dojść nie tylko w ramach postępowania o ubezwłasnowolnienie, ale również w ewentualnym postępowaniu karnym (np. dotyczącym podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 207 K.k. – czyli znęcania się nad domownikami).
Jeżeli ów Pani brat zachowuje się agresywnie, to zasadne może być wezwanie nie tylko patrolu policyjnego, ale także karetki pogotowia ratunkowego – zwłaszcza z zaznaczeniem, że potrzebna jest pomoc psychiatryczna. Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego pozwala niekiedy na przymusowe działania lecznicze (zwłaszcza krótkotrwałe) – przymusowe leczenie powinno pozostawać pod nadzorem „sądu opiekuńczego” (jednego z wydziałów sądu rejonowego). Gdyby chory został ubezwłasnowolniony, to mogłyby być większe (niż w przypadku oddziaływań „komisji antyalkoholowej, a niekiedy także sądu) szanse na przymusowe leczenie go – w praktyce bardzo ważne jest kierowanie do „sądu opiekuńczego” odpowiednio precyzyjnych wniosków (np. co do czasu lub sposobu leczenia), co oznacza, że często przydaje się współpraca z psychiatrą lub z doświadczonym psychologiem (zwłaszcza psychologiem klinicznym).
Gdyby Państwo zdecydowali się zawnioskować o ubezwłasnowolnienie Sprawcy, to proszę się zastanowić nad tym, kto zostałby zaproponowany do pełnienie funkcji jego kuratora (w przypadku ubezwłasnowolnienia częściowego) albo kuratora (w przypadku ubezwłasnowolnienia całkowitego). Kuratorem może być ktoś z grona rodzinnego; rzeczownik „kurator” jest wieloznaczny – chodzi nie tylko o funkcjonariusza służby kuratorskiej. Przed podjęciem decyzji w tym zakresie proponuję spokojnie zapoznać się z przepisami o sprawowaniu opieki lub kurateli – art. 145 i następne Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Może zaskakiwać praktyczne odstręczanie od starań o tak zwane założenie „niebieskiej karty”; niekiedy dochodzi do pochopnego zakładania takich kart. W tym zakresie szczegółowym bardzo przydać się może kontakt przynajmniej z jedną z następujących instytucji: ośrodkiem interwencji kryzysowej (właściwym dla danego obszaru), komendą policyjną wyższego szczebla (np. powiatową) lub z organizacją wyspecjalizowaną we wspieraniu ofiar przemocy w rodzinie (w sieci powinny być dostępne informacje także z tego zakresu).
Od kilku lat ofiara przemocy w rodzinie ma możność – nawet bez odwoływania się do przepisów prawa karnego – wnioskować do sądu cywilnego o zobowiązanie sprawcy przemocy w rodzinie do opuszczenia mieszkania wspólnie zajmowanego z ofiarą takiej przemocy. Podstawą prawną w tym zakresie jest art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (w jej art. 2 zawarto ustawowe określenie przemocy w rodzinie). Sąd taki wniosek rozpatruje w nieprocesowym postępowaniu cywilnym – wniosek należy skierować do wydziału cywilnego miejscowo właściwego sądu rejonowego. Sądownie zobowiązanego do opuszczenia mieszkania sprawcę przemocy w rodzinie można dość łatwo wyeksmitować (np. do noclegowni) – tak zdecydował ustawodawca (w K.p.c. oraz w ustawie o ochronie praw lokatorów …); podobnie jest w przypadku środków ustanawianych przez organa ścigania (np. w związku z postępowaniem dotyczącym art. 207 K.c.).
Pani mama jest uprawniona sporządzić własny testament (art. 941 i następne K.c.). Testament może zawierać nawet niewiele „postanowień” – np. ograniczać się do wydziedziczenia kogoś z grona potencjalnych spadkobierców ustawowych. Sprawca dopuścił się (według opisu sytuacji) tak bardzo nagannych zachowań (w tym wobec swej matki), że zapewne bez trudu dałoby się w treści testamentu (art. 1009 K.c.) wskazać okoliczności uzasadniające ubezwłasnowolnienie go (art. 1008 K.c.). Ubezwłasnowolnienie oznacza pozbawienie prawa do zachowku (art. 991 i następne K.c.).

References: art. 6
 art. 232
 art. 207
 art. 190
 art. 191
 art. 16
 art. 544
 art. 207
 art. 145
 art. 11
 art. 2
 art. 207