Source: https://www.eporady24.pl/czy_moge_nie_wpuszczac_zony_do_mojego_domu,pytania,3,59,15280.html
Timestamp: 2020-06-07 05:48:09+00:00

Document:
Zamieszkujemy wspólnie z żoną w domu, który wybudowałem przed ślubem na działce moich rodziców. Dzieci są pełnoletnie i studiują w innych miastach. Każde z nas prowadzi działalność. Od 1,5 roku zajmujemy różne sypialnie. Żona nigdy nie dokładała się do inwestycji w dom, nie chce partycypować w opłatach za media i nie zgadza się na sprzedaż domu. Chciałbym sprzedać dom. Czy bez rozwodu mogę eksmitować lub nie wpuszczać żony do domu, gdyż gdy nie ma dzieci, przychodzi się tylko przespać na noc.
Podstawę zamieszkania Pana żony w Pana domu, stanowi art. 281 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ( w skrócie – K.r.io.). Zgodnie z tym artykułem „jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego”.
Powyższa regulacja ma na celu ochronę małżonka, który – pozostając w związku małżeńskim – nie ma uprawnień do mieszkania, które przysługują drugiemu małżonkowi, wówczas gdy mieszkanie ma służyć obojgu małżonkom i założonej przez nich rodzinie do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Ze względu na problemy mogące pojawiać się w razie ustania małżeństwa ustawodawca wyraźnie odrzucił koncepcję przymusowej wspólności prawa do mieszkania rodzinnego i przyznania małżonkowi niemającemu do niego tytułu uprawnień takich, jakie przysługują jego współmałżonkowi – por. M. Nazar, w: System Prawa Prywatnego, 2014, s. 448 i 449, nb 332 i 334; zob. też jednak K. Pietrzykowski, Nowe przepisy…, s. 30; K. Zawada, Uwagi o zamierzonej nowelizacji…, s. 922–923).
Prawo do mieszkania (w postaci własności, najmu, prawa spółdzielczego itp.) może zostać nabyte przez obydwoje małżonków lub może im przysługiwać ex lege. W takiej sytuacji mają oni jednakowo uprawnienie do korzystania z niego.
Często zdarza się, że prawo do mieszkania przysługuje tylko jednemu z małżonków. W takiej sytuacji ustawodawca przyznał drugiemu z nich prawo podmiotowe do korzystania z mieszkania oraz analogiczne prawo podmiotowe do korzystania z przedmiotów urządzenia domowego znajdujących się w takim mieszkaniu.
Prawo do mieszkania jednego z małżonków – w rozumieniu art. 281 K.r.io. – może mieć różnorodny charakter. Może opierać się przykładowo na stosunku najmu powstałym przed zawarciem małżeństwa, własności (nieruchomości gruntowej lub nieruchomości budynkowej albo odrębnego lokalu), prawie spółdzielczym (prawo lokatorskie lub własnościowe), innych prawach rzeczowych (np. służebnościach osobistych) lub prawach obligacyjnych (np. użytkowaniu, dożywociu). Zob. M. Jadczak, Kontrowersje…, s. 920 i n.
Prawo do korzystania z mieszkania jest niezależne od ustroju majątkowego, jaki istnieje pomiędzy małżonkami. Może więc być uznane za element przyjętego przez ustawodawcę reżimu podstawowego, regulującego stosunki majątkowe między wszystkimi małżonkami – por. M. Nazar, jw., s. 446–447, nb 329; T. Smyczyński, Reforma…, s. 834. Także zmiany ustroju majątkowego po powstaniu małżeństwa (zarówno umowne, jak i przymusowe) nie mają wpływu na istnienie wskazanego uprawnienia (por. wyrok SA w Białymstoku z 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I ACa 565/2010, LexisNexis nr 2591268, „Orzecznictwo Sądów Apelacji Białostockiej” 2011, nr 1, s. 10-16).
Regulacja art. 281 K.r.io. ma umożliwiać małżonkowi niemającemu praw do mieszkania korzystanie z niego łącznie z małżonkiem, który korzystanie z mieszkania opiera na tytule prawnym. Nie wyłącza ona prawa do mieszkania i praw do przedmiotów urządzenia domowego z majątku osobistego małżonka, który je nabył. Nie tworzy również wspólnego tytułu prawnego dla obojga małżonków do korzystania z przedmiotów takich praw (tak T. Smyczyński, Prawo rodzinne i opiekuńcze…, 2012, s. 72, nb 83; M. Nazar, jw., 2014, s. 447, nb 329).
Z punktu widzenia hipotezy art. 281 K.r.io. nie jest istotne, kiedy małżonek mający uprawnienie do mieszkania je nabył, tzn. czy stało się to jeszcze przed zawarciem małżeństwa, czy też w trakcie jego trwania.
Przepis art. 281 ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Dlatego nie jest możliwe wyłączenie jego zastosowania na mocy umowy pomiędzy stronami (np. w umowie majątkowej małżeńskiej) lub ograniczenie albo zmodyfikowanie uprawnień przysługujących małżonkowi na podstawie omawianego artykułu. Strony mogą jednak po pierwsze– dookreślić, czym będzie zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych rodziny, a po drugie – rozszerzyć uprawnienia małżonka, gdyż art. 281 w zakresie jego uprawnień może być uznany za tworzący normę o charakterze semiimperatywnym.
Należy także zaznaczyć, że Pana żona jako małżonek, który korzysta z lokalu, podlega ochronie przewidzianej w ustawie z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, gdyż jest lokatorem w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 tej ustawy („osobą używającą lokal na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności” – por. wyrok SN z 21 lutego 2006 r., sygn. akt V CSK 185/2005, LexisNexis nr 412527, OSNC 2006, nr 12, poz. 208).
„Status ten wygasa jednak po ustaniu (np. przez rozwód) uprawnienia do korzystania z mieszkania opartego na art. 281 k.r.o.” (tak uzasadnienie uchwały SN z 23 lipca 2008 r., sygn. akt III CZP 73/2008, LexisNexis nr 1931494, OSNC 2009, nr 7-8, poz. 110; odmiennie i nietrafnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 25 lutego 2011 r., sygn. akt I ACa 928/2010, Lexis.pl nr 2623218; por. też G. Jędrejek, Kodeks rodzinny…, komentarz do art. 281, nb 5).
W praktyce może pojawić się sytuacja, w której jeden lub każdy z małżonków uprawniony jest do jednego lub kilku mieszkań. Wówczas zazwyczaj tylko jedno z nich może być określone jako mieszkanie służące zaspokajaniu potrzeb rodziny i tylko do jednego z nich może przysługiwać drugiemu małżonkowi uprawnienie do korzystania na podstawie art. 281 (tak M. Sychowicz, w: Kodeks rodzinny…, komentarz do art. 281, nb 9, oraz K. Pietrzykowski, w: Kodeks rodzinny…, komentarz do art. 281, nb 11; w tym też kierunku M. Nazar, jw., s. 447, nb 329, odwołując się do zasady równej stopy życiowej małżonków oraz ich obowiązku przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny według ich możliwości majątkowych). Identyczne uwagi można odnieść do przedmiotów urządzenia domowego znajdujących się w takim mieszkaniu.
Jeżeli jednak kilka mieszkań służy małżonkom do zaspokajania potrzeb rodziny, to każdemu z małżonków – w sytuacji, jeśli uprawnienie do korzystania z danego mieszkania nie wynika dla niego z innych źródeł – na postawie art. 281 przysługuje tytuł prawny do korzystania z każdego z nich.
Na podstawie art. 281 małżonkowi, któremu nie przysługuje prawo do mieszkania, przysługuje roszczenie o dopuszczenie do korzystania z mieszkania. Zakres uprawnień małżonka jest ograniczony celem w postaci zaspokajania potrzeb rodziny.
W ramach przyznanego małżonkowi prawa przysługują mu dwa uprawnienia:
do współposiadania mieszkania;
do używania mieszkania.
Małżonkowi, któremu przysługuje uprawnienie do korzystania z mieszkania, nie przysługują natomiast inne prawa związane z władaniem rzeczą, np. uprawnienie do pobierania pożytków z mieszkania lub uprawnienie do dysponowania nim.
W doktrynie wskazano też, że rozporządzenie przez małżonka prawem do mieszkania służącym lub mogącym służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny może być w określonych sytuacjach traktowane jako zachowanie naruszające obowiązek wzajemnej pomocy (art. 23) lub obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27). Może to mieć wpływ na uznanie winy takiego małżonka w rozkładzie pożycia przy rozwodzie lub może powodować powstanie obowiązku alimentacyjnego w postaci dostarczenia współmałżonkowi mieszkania na podstawie art. 27 (np. w sytuacji, gdy małżonkowie mają kilka mieszkań).
W wypadku istnienia kilku mieszkań, do których małżonkowie mają określone prawa, zaprzestanie korzystania z danego mieszkania przez małżonków w celu zaspokajania potrzeb rodziny powoduje ustanie uprawnienia z art. 281. Sytuacja taka będzie miała miejsce zazwyczaj w wypadku, gdy małżonkowie opuszczą fizycznie dane mieszkanie i wynajmą je osobom trzecim.
Należy zaznaczyć, że tytuł do korzystania z mieszkania istnieje do czasu, gdy małżeństwo ustanie, zostanie unieważnione lub gdy nastąpi rozwód albo orzeczenie separacji.
Musi Pan jednak wiedzieć, że w wypadku postępowania rozwodowego sąd rozpatrujący sprawę będzie jednak z urzędu orzekał w wyroku kończącym sprawę o sposobie korzystania przez małżonków ze wspólnego mieszkania do chwili, gdy będą oni w tym mieszkaniu mieszkać (art. 58 § 21 K.r.io.).
Na wniosek jednego z małżonków może także nakazać eksmisję drugiego z nich, jeżeli ten swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie (art. 58 § 22 K.r.io.), a na wniosek obojga z nich może orzec o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków (art. 58 § 23 K.r.io.).
Musi być Pan też świadomy, że separacja faktyczna małżonków nie wpływa na możliwość wyłączenia zastosowania art. 281 K.r.io.. Niemniej jednak zaprzestanie korzystania z danego mieszkania w celu zaspokajania potrzeb rodziny przez małżonków - pozostających w separacji faktycznej – spowoduje ustanie uprawnienia z art. 281.
Odpowiednie stosowanie art. 281 zd. 1 do przedmiotów urządzenia domowego oznacza, że małżonkowi nie mającemu tytułu prawnego do takich przedmiotów przysługuje uprawnienie do korzystania z nich, jeżeli znajdują się one w mieszkaniu drugiego z małżonków. Jeżeli mieszkań, z których korzystają małżonkowie, jest więcej niż jedno, uprawnienie przysługuje współmałżonkowi w stosunku do przedmiotów urządzenia domowego znajdujących się w każdym z nich.
Roszczenie małżonka o dopuszczenie go do korzystania z mieszkania i współposiadania przedmiotów urządzenia domowego następuje w procesie – por. postanowienie SN z 28 lutego 1973 r. (sygn. akt III CRN 421/72, Lexis.pl nr 318695), w którym uznano, że sprawy o dopuszczenie do współposiadania i współużytkowania (art. 206 Kodeksu cywilnego) podlegają rozpoznaniu właśnie w tym trybie.
Pewne uprawnienia do eksmisji niechcianego lokatora przewiduje wspominana ustawa o ochronie praw lokatorów.
Zgodnie z art. 13 tej ustawy:
„Współlokator – odmiennie niż podmioty wymienione w ust. 1 – ma uprawnienie jedynie do żądania nakazania współlokatorowi opróżnienia zajmowanego wspólnie z nim lokalu, nie mogąc przy tym domagać się rozwiązania przez sąd stosunku prawnego uprawniającego pozwanego do używania lokalu. Konsekwencją takiego stanu prawnego jest brak możliwości pozbawienia współlokatora tytułu prawnego do lokalu, przy jednoczesnym odebraniu mu uprawnienia do korzystania z lokalu. Stąd uprzednie orzeczenie eksmisji nie stoi na przeszkodzie i w jakikolwiek sposób nie wpływa na podział majątku, do którego wchodzi prawo do lokalu. Dopuszczalne jest więc także przyznanie prawa do tego lokalu osobie, która została z niego eksmitowana. Dotyczy to także prawa najmu lokalu mieszkalnego, które może być objęte postępowaniem o podziale majątku wspólnego toczącego się na podstawie art. 566 i 567 k.p.c.” (postanowienie SN z 19 kwietnia 1996 r., sygn. akt I CRN 55/96, Lexis.pl nr 309783).
„Na podstawie ust. 2 komentowanego przepisu można żądać eksmisji współlokatora również wówczas, gdy jest nim małżonek lub rozwiedziony małżonek lokatora. Ponadto małżonek jest uprawniony domagać się eksmisji współmałżonka w toku postępowania o orzeczenie rozwodu (art. 58 § 2 K.r.io.). Jeżeli jednak w trakcie trwania sprawy o rozwód małżonek nie wniósł o orzeczenie eksmisji drugiego małżonka ze wspólnie zajmowanego lokalu mieszkalnego, może to uczynić na podstawie art. 13 ust. 2 u.o.p.l.” (uchwała SN z 12 czerwca 2008 r., sygn. akt III CZP 41/2008, Lexis.pl nr 1898831).
Należy dodać, że „w wyroku orzekającym rozwód nie można orzec eksmisji małżonka, któremu przysługuje lokatorskie spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, stanowiące jego majątek osobisty (art. 58 § 2 k.r.o.)” (uchwała SN z 23 lipca 2008 r., sygn. akt III CZP 73/2008, Lexis.pl nr 1931494).
„II 3. a) Nie jest możliwe orzeczenie eksmisji wtedy, gdy wspólnie zajmowane mieszkanie jest przedmiotem odrębnego majątku małżonka, który miałby być eksmitowany, czy to z tytułu przysługującego mu prawa własności, czy też spółdzielczego prawa do lokalu, żaden bowiem z obowiązujących przepisów prawa cywilnego nie uzasadnia dopuszczalności żądania eksmisji właściciela mieszkania przez osobę, której do przedmiotu żądania nie przysługuje jakikolwiek tytuł prawny. Również przepis art. 58 § 2 zdanie drugie k.r.o. nie stwarza podstawy do pozbawienia małżonka, będącego właścicielem mieszkania, uprawnień przysługujących mu z mocy art. 140 i 222 k.c. Nie ma natomiast przeszkody do orzeczenia eksmisji z mieszkania stanowiącego przedmiot wspólności majątkowej, w tym także z mieszkania spółdzielczego, co do którego prawa obojga małżonków względem spółdzielni reprezentuje ten małżonek, który ma być eksmitowany […]. W ostatnio wymienionej sytuacji orzeczenie eksmisji nie przesądza o przyznaniu spółdzielczego prawa do lokalu w późniejszym postępowaniu o podział majątku wspólnego (por. ust. VIII pkt 5 uchwały Pełnego Składu Izby Cywilnej SN z 9 czerwca 1976 r., III CZP 46/75, LexisNexis nr 309029 OSNCP 1976/9 poz. 184 zawierającej zalecenia kierunkowe w sprawie wzmożenia ochrony rodziny), sposób podziału majątku wspólnego zależy bowiem od całokształtu okoliczności, ustalonych w tym postępowaniu.
b) Nie może być orzeczona, na żądanie jednego z małżonków, eksmisja tego małżonka, któremu przydzielono mieszkanie funkcyjne w związku z wykonywaniem przez niego funkcji uzasadniającej zajmowanie takiego mieszkania (art. 46-47 Prawa lokalowego) [ustawy z 10 kwietnia 1974 r. – Prawo lokalowe (tekst jedn. Dz.U. z 1987 r. Nr 30, poz. 165 ze zm.), uchylona – przyp. red.], wyeksmitowanie bowiem małżonka z mieszkania funkcyjnego zajmowanego dlatego, że wymaga tego charakter wykonywanej przez niego pracy, równałoby się przekreśleniu celu dokonanego przydziału” (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN z 13 stycznia 1978 r., sygn. akt III CZP 30/77, LexisNexis nr 301206, OSNCP 1978, nr 3, poz. 39).
Reasumując – Pan jest wyłącznym właścicielem domu, jednak przed uzyskaniem rozwodu nie może Pan eksmitować Pana żonu, gdyż ma ona uprawnienie do zamieszkiwania w tym domu na podstawie art. 281 K.r.io. W samym wyroku rozwodowym sąd także określi sposób korzystania ze wspólnego mieszkania małżonków, i to bez względu na prawo do zamieszkiwania przez Pana byłą żonę. Pana żona powinna jednak dokładać się do po połowie do utrzymania domu, a roszczeń tych może Pan dochodzić w sprawie o podział majątku lub szybciej – w odrębnej sprawie o zapłatę.
Proszę pamiętać, że może Pan także bez nikogo zgody rozporządzać swoją nieruchomością. Musi być jednak Pan świadomy, że rozporządzenie takie, w zależności od okoliczności, może być w stosunkach między małżonkami ocenione jako naruszające obowiązek wzajemnej pomocy (art. 23 K.r.io.) lub obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 K.r.io.), co może negatywnie wpłynąć na rozłożenie winy w sprawie rozwodowej.
Pół roku temu wyszłam za mąż za Turka, ślub był cywilny. Męża zaprosiłam do Polski, bo tu postanowiliśmy mieszkać, mąż ma ważną wizę. Niestety, musiało upłynąć trochę czasu zanim okazało się, że nie jest zainteresowany życiem w prawdziwej rodzinie. O moim istnieniu nigdy nie powiedział swojej rodzin

References: art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 2
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 27
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 281
 art. 13
 art. 566
 art. 13
 art. 58
 art. 140
 art. 281