Source: https://forum.juvepoland.com/viewtopic.php?f=16&t=23641
Timestamp: 2020-04-02 08:57:04+00:00

Document:
Prawa autorskie - JuvePoland
Dzisiaj jest 02 kwietnia 2020, 10:57
21 września 2013, 14:57
Jestem na etapie tworzenia własnego bloga nt. włoskiego futbolu. Ot, nic wielkiego także uspokajam, że żadną konkurencją dla JP nie będę
Jednak od paru tygodni nurtuje mnie pewna kwestia. Życzyłbym sobie żeby na moim blogu widniały też zdjęcia np. piłkarzy i tutaj pojawia się problem.
Przeczytałem już masę artykułów, komentarzy znalezionych w Google i muszę powiedzieć, że wiem - że nic nie wiem w kwestii praw autorskich.
Chciałbym się zapytać jak redakcja JuvePoland rozwiązuje ten problem? Macie podpisane jakieś licencje na fotografie, które pojawiają się na stronie głównej? Bo ja chciałbym walnąć sobie kilka oldskulowych zdjęć np. Maradony, Platiniego, Gullita i przyznam, że mam opory. Boję się złamać prawo, nie chcę żeby Panowie ze smutnymi minami wpadli mi na chatę :oops:
Sytuacja iście patowa :doh: dlatego proszę o pomoc
Don Paolo pisze: nie chcę żeby Panowie ze smutnymi minami wpadli mi na chatę :oops:
Szkody w obrocie gospodarczym żadnej nie wyrządzasz. Dodawaj do obrazka źródło skąd on pochodzi i problem z głowy
Ostatnio zmieniony 21 września 2013, 17:15 przez Vanquish, łącznie zmieniany 1 raz.
21 września 2013, 15:37
Tak jak pisze kolega wyżej, nie masz się tak na prawdę czym przejmować. Jedyny problem pojawia się w przypadku multimediów wrzucanych na serwisy typu youtube - są one bardzo często blokowane, jednak nie przez kluby, a agencje/stacje tv z tytułu naruszenia praw autorskich. Jednak w takim wypadku żadnych konsekwencji poza zablokowaniem filmu nie uświadczysz.
Możesz dodać w stopce swojego bloga standardową formułkę. Jednak nie sądzę, żeby to było konieczne.
23 września 2013, 20:26
Siewier pisze: Tak jak pisze kolega wyżej, nie masz się tak na prawdę czym przejmować. Jedyny problem pojawia się w przypadku multimediów wrzucanych na serwisy typu youtube - są one bardzo często blokowane, jednak nie przez kluby, a agencje/stacje tv z tytułu naruszenia praw autorskich. Jednak w takim wypadku żadnych konsekwencji poza zablokowaniem filmu nie uświadczysz.
Konsekwencjami związanymi z filmami z YouTube'a i innych tego serwisów martwię się najmniej. Najbardziej obawiam się o te zdjęcia, które stanowią integralną część mojego bloga, mowa m.in. o szacie graficznej gdzie wrzuciłem bardzo fajne zdjęcia najlepszych piłkarzy w historii Serie A i rep. Włoch - oczywiście wg mojego uznania Fotki (pomimo ich znacznego pomniejszenia) są bardzo ładne i boję się, że ktoś się do nich imo przyczepi. Wiadome, że ich autorzy są już w większości w sędziwym wieku i są obcokrajowcami jednak zapewne też są obywatelami UE, tak jak my niestety... może to stanowić pewien problem gdyby ubiegali się o jakieś roszczenia z tytułu praw autorskich
Siewier pisze: Możesz dodać w stopce swojego bloga standardową formułkę. Jednak nie sądzę, żeby to było konieczne.
Mi akurat ta formułka się nie przyda, bo profil mojego bloga uwzględnia też reprezentację Włoch, wszystkie drużyny Serie A, B itp.
23 września 2013, 22:18
O ile zdjęcie nie są w domenie publicznej, to ich umieszczenie w Internecie, także w celach niekomercyjnych, stanowi naruszenie praw autorskich, czego konsekwencją może być odpowiedzialność przede wszystkim odszkodowawcza (karna teoretycznie też, ale tu wejść w grę może niska szkodliwość społeczna, jeżeli będzie to umieszczenie zdjęcia w Internecie w celach niekomercyjnych).
Domena publiczna - ogólnie:
1. zdjęcia objęte darmowymi licencjami,
2. takie, które nie są utworem w myśl obecnie obowiązującego prawa
3. takie, które nie zostały objęte ochroną poprzednio obowiązującej ustawy
4. co do których autorskie prawa majątkowe wygasły.
Powyższe dotyczy rzecz jasna prawa polskiego. Wykorzystanie zdjęć pochodzących spoza Polski należy oceniać przez pryzmat ustawodawstwa danego kraju (właściwego dla autora/posiadacza praw autorskich).
24 września 2013, 07:23
czyli jeśli robię stronę dla poradni nie mogę wykorzystać pierwszych lepszych zdjęć lekarzy jakie znajdę w internecie tak? i tak samo kolega wyżej nie może wziąć pierwszego lepszego zdjęcia Baggio i go wykorzystać?
Dokładnie tak, o ile zdjęcia nie znajdują się w tzw. domenie publicznej, o której wspominałem wcześniej.
Dodam też, że od 1994 roku utwór fotograficzny nie wymaga już tzw. noty copyright, ażeby przysługiwała mu ochrona z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie bowiem z art. 2 § 1 dawnego prawa autorskiego (z 1952 roku) utwór, wykonany sposobem fotograficznym lub do fotografii podobnym, jest przedmiotem prawa autorskiego, jeżeli na utworze uwidoczniono wyraźnie zastrzeżenie prawa autorskiego. Obecnie (od 1994 roku) tego rodzaju zastrzeżenie już nie funkcjonuje. Przypominam też, że mówimy wyłącznie o prawie polskim. W UE powinno wszystko obecnie jednak wyglądać podobnie, gdyż wiele przepisów jest wynikiem transpozycji dyrektyw unijnych.
a wiesz może jeszcze jak rozpoznać czy zdjęcie z googla jest chronione prawem autorskim czy nie?
24 września 2013, 17:33
Co do zasady należy założyć, że jest. Jeżeli miałoby być objęte jakąś darmową lub półdarmową licencją, to byłoby to raczej wskazane.
Np. licencja wikimedia commons: http://commons.wikimedia.org/wiki/Stron ... 2%C3%B3wna lub inne licencje typu copyleft.
Innymi sposobami zdobywania zdjęć są licencje typu royalty free - dotyczy to np. tzw. banków zdjęć, gdzie można uiścić jednorazową opłatę abonamentową i uzyskać dzięki temu prawo do korzystania z określonych fotografii.
Autorskimi prawami nie są objęte zdjęcia nie mające charakteru fotografii twórczych. Nie mają tu przy tym znaczenia walory artystyczne. Chodzi o indywidualne podejście fotografa. Takowego brak np. przy zdjęciach do dowodów osobistych, gdyż ich wykonanie regulują przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Co za tym idzie nawet zdjęcie o niskich walorach twórczych, lecz wykazujące tzw. indywidualne piętno autora, będzie chronione przez prawo autorskie.
Zasadniczo zatem korzystanie ze zdjęć z Internetu, bez ustalenia źródła ich pochodzenia oraz bez licencji, stanowić będzie naruszenie praw autorskich, w mojej ocenie nadto zawinione (najmniej wina nieumyślna).
To oczywiście teoria, ponieważ w Polsce praktyka jest daleko za tą teorią w lesie. Przypadki, gdy autor odszukuje swoje fotografie w Internecie, gdzie są wykorzystywane przez osoby trzecie bez licencji, zdarzają się jednak. W krajach zachodnich (np. Niemcy) jest to dużo powszechniejsze.
24 września 2013, 18:02
Pęto nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Art. 81. 2. (Prawa Autorskiego)
Więc jeżeli masz bloga w celu niekomercyjnym to spokojnie możesz używać zdjęć i pokrewnie jako tła etc. Przy każdym jednak zdjęciu powinieneś pod nim napisać skąd to zdjęcie masz i kto jest jego autorem.
24 września 2013, 18:12
Ein pisze: Więc jeżeli masz bloga w celu niekomercyjnym to spokojnie możesz używać zdjęć i pokrewnie jako tła etc.
A czy JuvePoland jest komercyjny?
Ein pisze: Przy każdym jednak zdjęciu powinieneś pod nim napisać skąd to zdjęcie masz i kto jest jego autorem.
Tylko, że ja nie wiem kto jest autorem poszczególnych zdjęć. Bo wiele z nich pochodzi z różnych stron internetowych (powstało ich wiele kopii, brak konkretnego źródła) np. Tumblr
24 września 2013, 18:27
Don Paolo pisze: A czy JuvePoland jest komercyjny?
Nie wiem czy JP ma podpisany w jakikolwiek sposób umowę z Juventusem, jednak na dobrą sprawę stawiam, że nadal jest to strona nieoficjalna (fanowska), która zrzesza pewną społeczność, nie czerpiąc przy tym bezpośrednio i pośrednio żadnych korzyści majątkowych, czy innych -> tutaj sprawa Drughi Polska, którzy opłacają składki i inne, gdzie są oficjalnym zrzeszeniem kibiców Juventusu w Polsce.
Don Paolo pisze: Tylko, że ja nie wiem kto jest autorem poszczególnych zdjęć. Bo wiele z nich pochodzi z różnych stron internetowych (powstało ich wiele kopii, brak konkretnego źródła) np. Tumblr
To nie pisz nic albo autor nieznany. To co napisałem ma na celu tylko ew. zabezpieczenie, jakby jakiś pan/pani poczuł się obrażony, że wykorzystałeś jego zdjęcie.
I na dobrą sprawę nie martw się. Akurat kwestie związane z internetem ... jak z kosmosem idą dopiero w kierunku regulacji
24 września 2013, 20:20
Ein pisze: Pęto nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Przepraszam, ale Ty wprowadzasz ludzi w błąd. Człowiek nie pyta o rozpowszechnianie wizerunku, tylko zdjęcia, które ktoś wykonał. Gdzie Rzym, a gdzie Krym?
Wizerunek osoby publicznej możesz sobie rozpowszechnić, ale jak sam mu wykonasz zdjęcia.
Żeby Ci to wytłumaczyć prosto, podam przepisy ustawy, którą jak widać potrafiłeś znaleźć:
- kom.: każde zdjęcie o twórczym charakterze jest utworem, a więc jest pod ochroną
kom.: oto dozwolony użytek osobisty; rozpowszechnianie (definicja też jest w ustawie) nie jest dozwolone
No co za ignorancja.
24 września 2013, 20:58
pęto pisze: Przepraszam, ale Ty wprowadzasz ludzi w błąd. Człowiek nie pyta o rozpowszechnianie wizerunku, tylko zdjęcia, które ktoś wykonał. Gdzie Rzym, a gdzie Krym?
Art. 6. 3) i Art. 81. 2.
Wcześniej wykasowałeś, że nie rozumiem co to oznacza osoba publiczna. Więc proszę wytłumacz mi na czym to polega.
Jak wskazuje D. Flisak (Utwór multimedialny w prawie autorskim, Oficyna 2008), nie posiada przymiotu indywidualności produkt będący wyłącznie wynikiem pracy rutynowej, choćby najbardziej sprawnego rzemieślnika, przebiegającej według określonych schematów. Taki utwór nie zawdzięcza swojej egzystencji specjalnym predyspozycjom twórczym autora, a jedynie jest owocem czynności powtarzalnej, teoretycznie możliwej do wykonania również przez inne osoby.
Ignorancja ? Może tak, ale wytłumacz mi proszę z czym ty wychodzisz do ludzi. Gdzie koleś chce prowadzić własnego bloga, korzystając z powszechnie dostępnych wizerunków piłkarzy, trenerów etc. w celu niezarobkowym
i cieszę się, że przywołałeś art. 23. 1. za Elżbieta Traple Komentarz do art.23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych :
"W przypadku dozwolonego użytku publicznego równowaga w ochronie wspomnianych interesów jest osiągana przez: a) wprowadzenie w niektórych sytuacjach prawa do wynagrodzenia, b) zastosowanie ogólnej reguły ustanowionej w art. 35, której znaczenie dla interpretacji poszczególnych przepisów o dozwolonym użytku prywatnym i publicznym jest wręcz kapitalne."
i Art. 35. Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy.
i dalej komentarz
"3. Dalszym warunkiem skorzystania z dozwolonego użytku jest to, aby eksploatacja nie godziła w słuszne interesy twórcy. Wydaje się, że konwencyjne sformułowanie tego warunku jest bardziej realistyczne, gdyż wymaga się tutaj, aby reprodukcja nie przynosiła &#8222;nieuzasadnionego uszczerbku prawowitym interesom autora". W gruncie rzeczy każdy wyjątek od wyłącznego prawa autorskiego godzi w słuszne interesy twórcy, a chodzi o to, aby uszczerbek w tych interesach znajdował uzasadnienie w konieczności ochrony interesów innych osób. &#8222;Uszczerbek" może być wyłączony w przypadku przyznania twórcy odpowiedniego wynagrodzenia."
I na koniec zapytam. Studiujesz prawo, czy skończyłeś ? Czy laik, który dużo czytał ?
Oraz tym co autor może, to raczej przeciętny człowiek może się domyślić. W praktyce wygląda tak, że najpierw jest ostrzeżenie,a ew. później konsekwencje.
24 września 2013, 21:05
Jestem radcą prawnym i specjalizuje się w tematyce praw autorskich.

References: ustawy
4
 art. 2

Art. 81

Art. 6
 Art. 81
 art. 23
 art.23
 art. 35
 Art. 35