Source: http://denuncjacje.blog.onet.pl/category/p-polityka/
Timestamp: 2017-03-29 13:16:06+00:00

Document:
P. Polityka + | BARDZO POLITYCZNIE Zbigniew Grabowski delator
Archiwa kategorii: P. Polityka +
Opublikowano 17 marca 2017 Autor: ZG delator	Zdrowie to nie wszystko, ale wszystko jest niczym bez zdrowia. Sokrates (* ok. 470 p.n.e. † 399 p.n.e.) obok Platona i Arystotelesa uważany za największych filozofów starożytności.
Kategorie: K. Komentarz +, P. Polityka +, Q. Kumoterstwo +	| Napisz odpowiedź
Opublikowano 3 marca 2017 Autor: ZG delator	W dniu wczorajszym red. Jan Pospieszalski w programie publicystycznym TVP1 „Warto rozmawiać” publicznie narobił. Przez to należy rozumieć, że postępowanie tegoż red. było równoznaczne z tym, jakby przed kamerami TVP1 zdjął gacie, wypiął się i wydalił kał. Kto nie wie o co tu chodzi, to może sobie w każdej dowolnej chwili, bez żadnych ograniczeń, to obejrzeć pod adresem: Vod.tvp.pl – Telewizja Polska S.A. > kategorie > Programy > Publicystyka > Warto rozmawiać > 02.03.2017.
Art. 133. [Znieważenie] Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Art. 165. [Inne niebezpieczeństwa] § 1. Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: 1) powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, 2) wyrabiając lub wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje, środki spożywcze lub inne artykuły powszechnego użytku lub też środki farmaceutyczne nie odpowiadające obowiązującym warunkom jakości, 3) powodując uszkodzenie lub unieruchomienie urządzenia użyteczności publicznej, w szczególności urządzenia dostarczającego wodę, światło, ciepło, gaz, energię albo urządzenia zabezpieczającego przed nastąpieniem niebezpieczeństwa powszechnego lub służącego do jego uchylenia, 4) zakłócając, uniemożliwiając lub w inny sposób wpływając na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych, 5) działając w inny sposób w okolicznościach szczególnie niebezpiecznych, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. § 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Art. 196. [Obraz uczuć religijnych] Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Art. 202. [Pornografia] § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. (uchylony). § 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. § 4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 4a. Kto przechowuje, posiada lub uzyskuje dostęp do treści pornograficznych z udziałem małoletniego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 4b. Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4c. Karze określonej w § 4b podlega, kto w celu zaspokojenia seksualnego uczestniczy w prezentacji treści pornograficznych z udziałem małoletniego. § 5. Sąd może orzec przepadek narzędzi lub innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstw określonych w § 1–4b, chociażby nie stanowiły własności sprawcy. Art. 212. [Zniesławienie] § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego. § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego. Art. 216. [Zniewaga] § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary. § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego. § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego. Kategorie: K. Komentarz +, O. Osłupiałem +, P. Polityka +	| Napisz odpowiedź
Prawniczyć i żółte papiery.
Opublikowano 24 lutego 2017 Autor: ZG delator	Ob. Roman Giedrojć
Główny Inspektor Pracy, ul. Barska 28/30, 02-315 Warszawa
Ośmielam się niepokoić Ob. Inspektora z moim wątpliwościami o stosowaniu i przestrzeganiu „Kodeksu pracy” w Polsce przez osoby zajmujące funkcje publiczne. Co przedstawiam z uzasadnieniem poniżej. Mam też poważne zastrzeżenia do zdrowia posłów i nie tylko. W tym celu, na podstawie art. 63 Konstytucji III Rp lub PRL Bis, jak kto woli, zwróciłem się do posłanek i posłów oraz senatora okręgu Gdynia – Słupsk miesiąc temu; aby byli tak łaskawi i publicznie ogłosili, iż ich stan fizycznego i psychicznego zdrowia umożliwia im wypełnianie obowiązków posła i senatora. Chodzi mi o to, aby funkcji publicznych nie mogły zajmować osoby „z żółtymi papierami”. Mój wniosek został przez zbyty milczeniem. Natomiast miesięczny termin dla wójta już dano minął, w zał Q01. Przeto zwracam się do Ob. Inspektora o podjęcie działań, aby Konstytucja nie była martwym prawem. Oczekuję, że Ob. Inspektor o swoich poczynaniach w tej materii poformuje opinię publiczną bez mojego dalszego udziału w sprawie. „Kodeks postępowania administracyjnego” w art. 35 i dalszych nakazuje załatwić sprawę w ciągu miesiąca.
Art. 63.Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami zleconymi z zakresu administracji publicznej. Tryb rozpatrywania petycji, wniosków i skarg określa ustawa.
Warszawa, dnia 21.02.2017 r.
Nr rej. 2611/17, e-mail:
Uprzejmie informujemy, że Główny Inspektorat Pracy nie rozpatruje korespondencji otrzymanej pocztą elektroniczną, która nie spełnia wymogów określonych w art. 63 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Zgodnie z ww. przepisem podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Oznacza to, że treść kierowanej korespondencji powinna zawierać co najmniej wskazanie: 1) osoby, od której pochodzi (jej imienia i nazwiska),
2) adresu (kodu pocztowego, miejscowości, ulicy, nr domu i
mieszkania) tej osoby, 3) przedmiotu sprawy, której dotyczy.
Wszelkie informacje dotyczące poradnictwa, w tym dane teleadresowe okręgowych inspektoratów pracy, w których można otrzymać bezpłatną pomoc prawną, znajdują się na stronie internetowej http://www.bip.pip.gov.pl/pl/bip/porady_wszystkie
Ponadto informujemy, że skargę na działalność pracodawcy należy kierować zgodnie z właściwością do okręgowego inspektoratu pracy lub oddziału okręgowego inspektoratu pracy właściwego do rozpatrzenia sprawy ze względu na siedzibę pracodawcy (szczegółowa informacja o siedzibach okręgowych inspektoratów pracy znajduje się na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Pracy: www.pip.gov.pl). Jednocześnie informujemy, że dane osoby wnoszącej skargę podlegają ochronie i nie są ujawniane w trakcie prowadzonych czynności
Z poważaniem, p.o KIEROWNIKA, Sekcji Kontroli Wewnętrznej Hanna Pawlik
Mój wniosek do Ob. Romana Giedrojcia obejmuje oba poniższe teksty. Pozostali adresaci, w tym Prezydent III RP lub PRL Bis, jak kto woli milczą.
Prawniczenie.
Opublikowano 17 lutego 2017 Autor: ZG delator	Prawniczyć, termin ten wywiodłem przez analogię od pierniczyć. Każdy zaś wie, że pierniczyć to: bajdurzyć, bredzić, bzdurzyć, cokolwiek, co popadnie, gadać co byle, ględzić i pleść od rzecz. Przy tym prawniczącemu i prawniczeniu zapewnia się całkowitą bezkarność. Dla jasnego zobrazowania i mojego punktu widzenia tego terminu posłużę się konkretnymi przykładami. I tak oto dla przykładu spójrzmy na niżej przedstawione fakty od strony oprawniczonego, czyli wprowadzonego w drętwicę, osłupienie i zdumienie.
Weźmy zachowanie Ob. Andrzeja Rzeplińskiego, byłego już prezesa Trybunału Konstytucyjnego (dalej TK) a obecnie pretendenta do najwyższego urzędu w Polsce, i nie tylko. Kadencja Ob. A. Rzeplińskiego upłynęła 19-12-2016 r. Ustępując ze stanowiska, były prezes TK, Ob. A. Rzepliński, otrzymał odprawę równą półrocznej jego pensji co wyniosło 170 tys. zł. oraz za niewykorzystany urlop (tylko 114 dni!) ponad 150 tys. zł. W sumie więc Ob. A. Rzepliński na odchodne skasował 320 tys. zł z naszych podatków. Takie zachowanie pretendenta jest zrozumiałe, bo na kampanię wyborczą potrzebne są pieniądze i to niemałe. Ot chociażby na przejazdy i spotkania z wyborcami. Decyzję w tej materii musiała zapewne zatwierdzić obecna, od 21-12-2016 r. prezeska tegoż TK, Ob. Julia Anna Przyłęcka z domu Żmudzińska. Wypada też dodać, iż Ob. A. Rzepliński, jako były sędzia TK będzie pobierał jeszcze co miesiąc emeryturę 21 tys. To tyle co większość emerytów w Polsce nie ma nawet rocznie. Zdumiewa również fakt, że TK co roku ma miesięczną przerwę wakacyjną. I jakim cudem sędzia TK mógł „uzbierać sobie” dni niewykorzystanego urlopu? Ob. A Rzepliński nie jest przecież jedynym sędzią, który „uzbierał sobie” niewykorzystane dni urlopu, i tak. Wiceprezes Ob. Stanisław Biernat zebrał 96 dni, sędziowie: Marek Zubik 90 dni i Piotr Tuleja 74 dni. Okazało się, że taki proceder, z tymi niewykorzystanymi urlopami, trwał w TK od lat. Sędziowie TK za zaległy urlop odpowiednio skasowali: Jadwiga Łosiak-Skórzewska w 2003 r. „tylko” 61 tys. zł, Jerzy Ciemniewski w 2007 r. „tylko” 58 tys. zł, Bohdan Zdziennicki w 2010 r. 90 tys. zł, Janusz Niemcewicz w 2010 r. 123 tys. zł, Teresa Liszcz w 2015 r. ponad 113 tys. oraz Maria Gintowt-Jankowicz w 2015 r. ponad 100 tys. zł.
W tym miejscu należy wyłuszczyć zapisy „Kodeksu pracy” (dalej K.p.) obowiązującego w III RP lub PRL Bis, jak kto woli. Otóż ów K.p. mówi że pracownik, który nie wykorzysta urlopu w w ciągu roku musi go wykorzystać do września roku następnego. W przeciwnym wypadku kierownikowi zakładu grozi kara finansowa. W III RP lub PRL Bis, jak kto woli, ustawą powołano Państwową Inspekcję Pracy. W tej ustawie na samiuśkim początku zapisano: „Art. 1. Państwowa Inspekcja Pracy jest organem powołanym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów dotyczących legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej w zakresie określonym w ustawie.” No i co z tego? Ano nic. Nikt w TK nie poniósł żadnej kary. Myślę, że w sprawie powinni wypowiedzieć się medycy pracy i odpowiedzieć na pytanie. Czy człowiek, który przez kilka lat nie korzysta z urlopu a zajmuje bardzo odpowiedzialne stanowisko, zachowuje ciągła, stała i pełną poczytalność? Jako starszy facet z dużym doświadczeniem życiowym mam ogromne i poważne wątpliwości. I myślę, że z tego powodu wiele orzeczeń TK można stawiać pod znakiem zapytania.I to jest właśnie po mojemu owo prawniczenie czyli: bajdurzyć, bredzić, bzdurzyć cokolwiek, co popadnie,gadać co byle, ględzić i pleść od rzecz. Przy tym prawniczącemu i prawniczeniu zapewnia się całkowitą bezkarność.
Drugi całkiem świeżutki przykład. Wypadek samochodowy z premier Beatą Szydło. W piątek, 10-02-2017 r. w Oświęcimiu doszło do wypadku rządowej kolumny samochodowej, w której jechała premier Beata Szydło. Kolumna rządowa jechała główną drogą i wyprzedzała mały samochód osobowy Fiat Seicento. Niespodziewanie kierowca Fiata skręcił w lewo, w boczną uliczkę. W wyniku tego manewru doszło do zderzenia jego samochodu z rządową pancerną limuzyną z premier B. Szydło wewnątrz. Premier B. Szydło, a także kierowca samochodu, którym jechała, i oficer BOR, trafili do szpitala. Kierowca Fiata nie doznał żadnych obrażeń. Takie są fakty. Bez żadnego prawniczenia!
Od piątku po dzień dzisiejszy trawa w sprawie najzwyczajniejsze prawniczenie i to zarówno ze strony rządzących jak i „totalnej i histerycznej opozycji”. Wszyscy i na wszystko mają wyjaśnienie. Niedobrze mi się robi, kiedy słucham tego prawniczenia. Szczególnie z obrzydzeniem odbieram zachowanie „totalnej i histerycznej opozycji”, która dopadła z furią i ze zwierzęcą dzikością tego zdarzenia niczym zgłodniałe much świeżego gówna. Oburza szczególnie zachowanie byłego ministra od sprawiedliwości, który z tępym i dzikim wzrokiem utkwionym gdzieś w oddali i niemal: z obłędem w oczach i pianą na ustach, ostro i cięgiem prawniczy.
Po mojemu zaś winę za cały stan ponoszą rządzący. Oto „rządowa pancerna bryka” nabyta za kilkaset tysięcy zł nie jest wyposażona w elektroniczne rejestr dźwięków i obrazu. Takie urządzenie są tanie i powszechnie dostępne. Wielu kierowców sami je instaluje dla celów dowodowych. Dlaczego więc „rządowe pancerne bryki” nie mają takich rejestratorów? Myślę sobie, że w kamerki (do przodu i do tyłu) powinny być wyposażone wszystkie służbowe pojazdy. A ciężarówki w szczególności. To przecież żaden koszt w stosunku do ceny pojazdu. A jakież mogą być potężne korzyści. Komu więc zależy na doprowadzaniu do zdziczenia obyczajów i budowaniu agresywnych działań w naszym codziennym życiu czyli prawniczeniu? Gdyby „rządowe pancerne bryki” miały stosowne rejestratory, to wszyscy prawniczący musieliby „zamknąć gęby”. Faktów nie da się bowiem zmienić. Zawsze taniej i prościej zapobiegać niż leczyć skutki.
Czy kiedyś skończy się w mojej Ojczyźnie epoka prawniczenia?
Opublikowano 21 stycznia 2017 Autor: ZG delator	Ostatnie tygodnie obnażyły, że wielu z nas ma poważne wątpliwości co do stanu zdrowia wierchuszki życia publicznego w Polsce. Nie tylko ja ale i wiele innych osób i instytucji wielokrotnie zwracaliśmy się, zgodnie z art. 63 Konstytucji, do uprawnionych organów z art. 118, którym przysługuje inicjatywa ustawodawcza, aby została uchwalona ustawa o przymusowym przedstawieniu przez wszystkich funkcjonariuszy publicznych zaświadczenia, że ich stan zdrowia fizycznego i psychicznego umożliwia im pełnie funkcji publicznej. Zaświadczenie takie winno pochodzić od dwóch różnych instytucji państwowych. Weźmy dla przykładu pilotów lotniczych czy kierowców tirów. Oni systematycznie muszą badać się i to za własne pieniądze. Dlaczegóż to, dajmy na to prezydent, poseł, senator, sędzia sądowy… nie powinni, na przykład co dwa lata przedkładać stosownego badania? Dla bezpieczeństwa wyniki te należy złożyć w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Państwowej Komisji Wyborczej. Kto nie dopełni takiego obowiązku w terminie do trzech miesięcy od ogłoszenia ustawy automatycznie traci prawo do zajmowania funkcji. W miejsce posła czy senatora, który nie przedstawił stosownych zaświadczeń zarządza się nowe wybory zgodnie z obowiązującą ordynacja.
Art. 63. Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami zleconymi z zakresu administracji publicznej. Tryb rozpatrywania petycji, wniosków i skarg określa ustawa. Art. 118. 1. Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi Rzeczypospolitej i Radzie Ministrów. 2. Inicjatywa ustawodawcza przysługuje również grupie co najmniej 100 000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. Tryb postępowania w tej sprawie określa ustawa. 3. Wnioskodawcy, przedkładając Sejmowi projekt ustawy, przedstawiają skutki finansowe jej wykonania. Kategorie: K. Komentarz +, P. Polityka +, W. Władza +	| Napisz odpowiedź
Ziobro za anarchią.
Opublikowano 16 stycznia 2017 Autor: ZG delator	Ob. Zbigniew Ziobro jako prokurator generalny i minister od sprawiedliwości jest strażnikiem anarchii i bezprawia. Nie stosuje się do obowiązującego prawa. W Konstytucji III RP lub PRL Bis, jak kto woli, zapisano. Art. 42. 1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego. 2. Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu. 3. Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Zaś „Kodeks karny” doprecyzowuje: Rozdział XVII Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Art. 128. § 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 3. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Art. 133.Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Nie trzeba być prawnikiem aby stwierdzić samodzielnie, że w Polsce w sposób fanatyczny, bezpardonowy, nieprzejednany, nieustępliwy, zacietrzewiony, zagorzały i zajadły atakowany jest Naród i oficjalne organy państwa w tym prezydent Polski. Wszyscy, którzy twierdzą, że w Polsce mamy nielegalny budżet na 2017 r. winni być postawieni w stan oskarżenia. Ob. Z. Ziobro, jako prokurator generalny, nie czyniąc tego sprzyja: anarchii, bezhołowiu, bezrządowi i rozprzężeniu. Z tego to powodu Ob. Ziobro winien dobrowolnie złożyć urząd wraz ze swoją świtą. Podważanie woli Narodu wyrażonej w ostatnich wyborach z 2015 r. hańbi i znieważa Naród Polski.
Kategorie: K. Komentarz +, P. Polityka +	| Napisz odpowiedź
Sejm okupowany.
Opublikowano 12 stycznia 2017 Autor: ZG delator	Tak jak miejskie trawniki. Kiedy śnieg zaczyna topnieć, to na miejskich trawnikach widać jak na dłoni to co pozostawili nasi „mniejsi bracia”. Beztroscy właściciele piesków zostawili po sobie dowody ich bytności…
Opublikowano 11 stycznia 2017 Autor: ZG delator	III RP lub PRL Bis, jak kto woli; jako milusińska poczęta pomiędzy nogami okrągłe stołu; szczególnie w tych dniach daje znać o swoim pochodzeniu. Oto ma się rozpocząć posiedzenie Sejmu. Służby porządkowe muszą przygotować główną salę obrad do nasiadówek.
- Tu jest kupa.
- Jak to, kupa?
- No, zwyczajna. Ludzka. Świeża. Fetor się rozchodzi.
Przeskoczyć marzenia.
Opublikowano 7 stycznia 2017 Autor: ZG delator	Kamil Stoch wygrał 65. Turniej Czterech Skoczni. Piotr Żyła zajął drugie miejsce, a na czwartej pozycji uplasował się Maciej Kot. Im to się udało! Przeskoczyli własne marzenia.
Dlaczego im się udało? Stworzyli wspaniały zespół ludzi. Oto Adam Małysz czterokrotny: mistrz świata, medalista olimpijski i zwycięzca klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jako dyrektor sportowy skoków narciarskich i kombinacji norweskiej taszczył narty za zawodnikami. No i trener polskich skoczków, Stefan Horngacher austriacki skoczek narciarski, dwukrotny medalista olimpijski i pięciokrotny medalista mistrzostw świata.
Kamil Stoch o sukcesie: Wszystkimi wrażeniami się nie podzielę, bo jest ich tyle. W tej chwili jest we mnie tyle emocji, że nie potrafię powiedzieć, która jest najsilniejsza. Dziękuję wszystkim z całego serca: mojej rodzinie, trenerom, kolegom z drużyny, wszystkim tym, ludziom, którzy włożyli tyle wysiłku, żebym mógł stać dziś w tym miejscu. (…) To niesamowite, co zrobił Piotr podczas całego turnieju, ale nie tylko on. Cała nasza ekipa. Każdy dawał z siebie wszystko i każdy zasługuje na słowa uznania. Maćkowi też niewiele zabrakło do podium. Dawid Kubacki, Stefan Hula, Jasiek Ziobro i Klimek Murańka, wszyscy dawali z siebie wszystko i to jest wspólny sukces.
Adam Małysz: Popłakałem się, bo coś takiego, to cholera jasna można sobie było tylko wymarzyć. Maćkowi Kotowi zabrakło tylko siedmiu punktów, żeby też stanąć na podium, to tyle co nic. To była historia. Piotrek Żyła pewnie gdzieś w świadomości miał, że może być trzeci, ale że drugi to pewnie nawet sobie nie wymarzył. Już nie mówię nic o Kamilu Stochu, bo on jest w tak wysokiej formie, że w tym momencie musiał tylko skoczyć swoje.
I jeszcze Kamil Stoch: Zawsze powtarzam, że chcę po prostu wygrywać w czystej, sportowej rywalizacji. Dziś była na najwyższym poziomie. Ciśnienie było do samego końca. Starałem się myśleć tylko o sobie, o tym, co mam zrobić.
A politycy w Polsce? Warcholstwo pełną gębą. Bez zażenowania łżą, mataczą i kradną na potęgę i bez niezgrabność.
Grudzień 70 i 81 r.
Opublikowano 13 grudnia 2016 Autor: ZG delator	Przelana polska krew w Powstaniu Grudniowym 1970 r. oraz ze stanu wojny od 13 grudnia 1981 r. wywołanej przez ówczesnego Prezesa Rady Ministrów generała armii Wojciecha Jaruzelskiego nie doczekała się uczciwego i rzetelnego osądzenia tych zbrodni przed sądami.
W. Jaruzelski był I sekretarzem KC PZPR od 18-10-1981 do 29-07-1989. Zaś w latach 1968 – 1983 był również ministrem od obrony narodowej i to on nadzorował tłumienie Powstania Grudniowego 1970. 13 grudnia 1981 wprowadził w Polsce stan wojny powołując pozakonstytucyjny organu władzy: Wojskową Radę Ocalenia Narodowego z 18 generałami i pięcioma pułkownikami Ludowego Wojska Polskiego.
w składzie: gen. armii Wojciech Jaruzelski (I sekretarz KC PZPR, premier rządu PRL, minister obrony narodowej); admirał Ludwik Janczyszyn – dowódca Marynarki Wojennej; gen. broni Eugeniusz Molczyk – główny inspektor szkolenia, wiceminister obrony narodowej; gen. broni Zbigniew Nowak – główny inspektor techniki, wiceminister obrony narodowej; gen. broni Florian Siwicki – szef Sztabu Generalnego WP, wiceminister obrony narodowej; gen. broni Tadeusz Tuczapski – główny inspektor obrony terytorialnej, wiceminister obrony narodowej; gen. dyw. Józef Baryła – szef Głównego Zarządu Politycznego WP, wiceminister obrony narodowej; gen. dyw. Tadeusz Hupałowski – minister administracji, gospodarki terenowej i ochrony środowiska; gen. dyw. Czesław Kiszczak – minister spraw wewnętrznych; gen. dyw. Tadeusz Krepski – dowódca Wojsk Lotniczych; gen. dyw. Longin Łozowicki – dowódca Wojsk Obrony Powietrznej Kraju; gen. dyw. Włodzimierz Oliwa – dowódca Warszawskiego Okręgu Wojskowego; gen. dyw. Czesław Piotrowski – minister górnictwa i energetyki; gen. dyw. Henryk Rapacewicz – dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego; gen. dyw. Józef Użycki – dowódca Pomorskiego Okręgu Wojskowego; gen. dyw. Zygmunt Zieliński – sekretarz WRON, szef Departamentu Kadr MON; gen. bryg. Michał Janiszewski – szef Urzędu Rady Ministrów; gen. bryg. Jerzy Jarosz – dowódca 1 Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej; płk Tadeusz Makarewicz; płk Kazimierz Garbacik; płk Roman Leś; ppłk Mirosław Hermaszewski; ppłk Jerzy Włosiński – dowódca kompanii 1 Mazowiecka Brygada Warszawskiego Okręgu Wojskowego.
Trybunał Konstytucyjny pod sygn. akt K 35/08 z 16 marca 2011 r., to jest niemal w dwadzieścia lat później orzekł, że: 1. Dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154) jest niezgodny z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 31 ust. 1 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uchwalonej przez Sejm Ustawodawczy w dniu 22 lipca 1952 r. (Dz. U. z 1976 r. Nr 7, poz. 36) oraz z art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167). 2. Dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego (Dz. U. Nr 29, poz. 156) jest niezgodny z art. 7 Konstytucji RP w związku z art. 31 ust. 1 Konstytucji PRL oraz z art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.Sentencja została ogłoszona dnia 28 marca 2011 r. w Dz. U. Nr 64, poz. 342.
Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Rzepliński – przewodniczący, Stanisław Biernat, Zbigniew Cieślak, Maria Gintowt-Jankowicz, Mirosław Granat – sprawozdawca, Wojciech Hermeliński, Adam Jamróz, Marek Kotlinowski, Teresa Liszcz Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Stanisław Rymar, Piotr Tuleja i Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz w swojej łaskawości nie wyznaczył terminu w jakim zbrodnicza WRON-a winna być osądzona przez sądy w Polsce.
Czy Polska jest aby polska?
Wszystkich wizyt: 128245Dzisiaj wizyt: 5Wszystkich komentarzy: 249

References: Art. 133
 Art. 165
 Art. 196
 Art. 202
 Art. 212
 Art. 216
 art. 63
 art. 35

Art. 63
 art. 63
 art. 63
 art. 118

Art. 63
 Art. 118
 Art. 42
 Art. 127
 Art. 128
 Art. 133
 art. 7
 art. 31
 art. 15
 art. 7
 art. 31
 art. 15