Source: https://www.spolkowy.pl/czy_moge_sprzedawac_przedmioty_po_kilka_sztuk_jednemu_nabywcy,361,p.html
Timestamp: 2019-07-16 07:02:40+00:00

Document:
Monika Wycykał • Opublikowane: 2016-12-12
Istotą wolnego rynku jest to, że poszczególni przedsiębiorcy konkurują między sobą, oferując towary i usługi, a klienci według własnego wyboru nabywają takie towary i usługi, które im się najbardziej opłacają, chociażby z ekonomicznego punktu widzenia. Co do zasady nie ma nic złego w tym, że jeden przedsiębiorca oferuje dany produkt np. za 50 zł, a drugi za 40 zł — muszą jedynie liczyć się z tym, że pierwszy może zyskać mniejszą liczbę nabywców niż drugi, który sprzedaje taniej. Tak działają mechanizmy rynkowe od wielu stuleci.
Jednakże wolność gospodarcza nie może być zupełnie nieograniczona, ponieważ wszyscy przedsiębiorcy powinni mieć równy dostęp do rynku i posiadać zdolność konkurowania na nim, stąd też wiele państw, w tym przede wszystkim państwa europejskie, wprowadzają regulacje prawne, które mają za zadanie chronić uczciwą konkurencję, tak, aby nie było dozwolone np. wykradanie informacji handlowych, podbieranie pracowników, ale również oferowanie towarów i usług po takich cenach, że mniejsi przedsiębiorcy nie są w stanie konkurować jak równy z równym.
W Polsce również obowiązują przepisy, które mają za zadanie przeciwdziałać nieuczciwym praktykom w obrocie gospodarczym — przede wszystkim w postaci ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz. U. 2003 nr 153, poz. 1504 z późn. zm.). Art. 3 określa, czym jest czyn niedozwolony:
Czyn nieuczciwej konkurencji w odniesieniu do stanowienia cen określa przede wszystkim art. 15 ust. 1:
„1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku, w szczególności przez:
Art. 15 ust. 3 dodatkowo uznaje za czyn nieuczciwej konkurencji sprzedaż towarów bez marży handlowej w sklepach wielkopowierzchniowych, o powierzchni sprzedaży powyższej 400 metrów kwadratowych.
W świetle powyższych przepisów z całą pewnością można by zakwalifikować jako czyn nieuczciwej konkurencji sytuację, gdy kupowałby Pan towar od hurtownika np. za 50 złotych, a sprzedawał za 10 zł — w takim przypadku pozostali przedsiębiorcy nie mieliby szans z Panem konkurować, ponieważ żaden klient, mając do dyspozycji tak tani towar, nie zapłaci pięć razy więcej. Co ważne, takie działanie musiałoby jednak zostać obliczone na celowe wyeliminowanie innych przedsiębiorców z rynku. Nie będzie czynem nieuczciwej konkurencji wprowadzenie towarów po niższych cenach np. w celu wejścia na rynek i zbudowania swojej pozycji: „Dozwolona jest sprzedaż poniżej kosztów dokonana w innym celu niż eliminacja innych przedsiębiorców z rynku, np. w celu wejścia na rynek, wyprzedaży posiadanych zapasów, promocji nowego asortymentu). Polityka cenowa może przecież stać się elementem uczciwej walki rynkowej. Słusznie zatem wskazał SA (w powołanym powyżej wyroku), że: „z żadnego przepisu prawa nie wynika obowiązek przedsiębiorcy do sprzedawania takich samych towarów wszystkim swoim klientom po tej samej cenie. Przysługująca przedsiębiorcy swoboda ustalania cen obejmuje także prawo do obniżania ceny swoich towarów z korzyścią dla poszczególnych odbiorców czy ich grup. (…) Niewątpliwie nie jest dyskryminacją zróżnicowane traktowanie klientów mające uzasadnienie ekonomiczne, jeżeli oparte jest na kryteriach jednolitych dla wszystkich kontrahentów na danym szczeblu obrotu towarowego”. Z punktu widzenia deliktu z art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy kluczowe znaczenie ma ustalenie głównego celu sprzedaży poniżej kosztów, czyli eliminacji innych przedsiębiorców. Jeśli bowiem sprzedaż poniżej kosztów została dokonana w innym celu, a jednocześnie wystąpił uboczny skutek w postaci wyeliminowania z rynku, to nie ma to znaczenia. Przedsiębiorca może bowiem pozwolić sobie na stosowanie strategii niskich cen z powodu obniżenia kosztów [np. wdrożenia nowej technologii – tak zob. K. Kohutek (w:) K. Kohutek, M. Sieradzka, Komentarz..., s. 367)” (M. Mioduszewski, J. Sroczyński, Komentarz do art. 15 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, w: Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, red. M. Zdyb, LEX 2011].
Zaniżanie cen może się wiązać również z odpowiedzialnością za nadużywanie pozycji dominującej na gruncie ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (t. j. Dz. U. 2015 poz. 184, z późn. zm.). Przez „pozycję dominującą” należy rozumieć taką pozycję przedsiębiorcy, która umożliwia mu zapobieganie skutecznej konkurencji na rynku właściwym przez stworzenie mu możliwości działania w znacznym zakresie niezależnie od konkurentów, kontrahentów oraz konsumentów; domniemywa się, że przedsiębiorca ma pozycję dominującą, jeżeli jego udział w rynku właściwym przekracza 40% (art. 4 pkt 10). Sama posiadanie pozycji dominującej, czyli posiadanie co najmniej 40% udziału w rynku, nie jest zakazane prawnie — niedopuszczalne staje się jej wykorzystywanie w celu zaburzenia zasad rynkowych:
„1. Zakazane jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku właściwym przez jednego lub kilku przedsiębiorców.
3. Czynności prawne będące przejawem nadużywania pozycji dominującej są w całości lub w odpowiedniej części nieważne” (art. 9).
Problem dotyczy raczej tych największych podmiotów, a nie drobnych sprzedawców, więc na chwilę obecną jedynie sygnalizuję obecność wspomnianych przepisów.
Dla porządku wskażę również, że czyny nieuczciwej konkurencji są zagrożone przede wszystkim odpowiedzialnością cywilną, a w niektórych przypadkach również karną. Co się tyczy odpowiedzialności cywilnej, najważniejszy jest przepis art. 18 ustawy:
Reasumując: zaniżanie cen może się wiązać z odpowiedzialnością z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji, ale nie musi — wszystko zależy od indywidualnej oceny sytuacji, w świetle zarówno przepisów prawa, jak i dobrych obyczajów przyjętych w obrocie gospodarczym. Jeżeli nie będzie Pan dokonywał sprzedaży towarów i usług po cenach niższych niż koszt wytworzenia lub zakupu i w celu wyeliminowania konkurentów (czyli będzie Pan osiągał chociaż minimalny zysk), to raczej nie powinno być z tym problemów.
▸ Realizacja zlecenia mimo zamknięcia spółki i otwarcia działalności
▸ Budowa domu na sprzedaż przez firmę budowlaną

References: Art. 3
 art. 15

Art. 15
 art. 15
 art. 15
 art. 18