Source: http://poselbrynkus.pl/?p=6996
Timestamp: 2018-10-21 01:32:55+00:00

Document:
Poseł Brynkus staje w obronie mediów: Dziennikarzy nie wolno zastraszać! | Poseł Brynkus
Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Poseł Brynkus staje w obronie mediów: Dziennikarzy nie wolno zastraszać!
Poseł Brynkus staje w obronie mediów: Dziennikarzy nie wolno zastraszać!
Poseł Ziemi Wadowickiej wystosował interwencję poselską do Prokuratora Generalnego. – Zwracam się z interwencją poselską w sprawie usiłowania wykorzystania prokuratury do wywarcia nacisku na niezależne media, będącego wynikiem wcześniejszej krytyki prasowej – pisze dr hab. Józef Brynkus, który podkreśla, że prokuratura powinna ścigać przestępców, a nie być narzędziem do zastraszania dziennikarzy w wolnej Polsce.
Pełna treść interwencji poselskiej.
Wadowice, dnia 17 września 2018 roku
zwracam się z interwencją poselską w sprawie usiłowania wykorzystania prokuratury do wywarcia nacisku na niezależne media, będącego wynikiem wcześniejszej krytyki prasowej.
7 listopada 2017 roku na portalu Pressmania.pl został opublikowany tekst pt. „Wrocławscy prawnicy kryją się za wyłudzeniami?” (czytaj)
Powyższy tekst wskazywał na radcę prawnego Andrzeja Dawida Kustro i adwokat Gabrielę Iwonę Białowąs jako na te osoby, które za pomocą szeregu podległych spółek kontrolowały w praktyce FINCREA TOWARZYSTWO FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH SA. Firma ta z kolei zarządzała funduszami FINCREA, z czym związana jest afera na miarę AMBER GOLD-u.
Wywołani do tablicy ww. prawnicy zamiast wystosować żądanie sprostowania, oczywiście w przypadku, gdyby faktycznie oparte wyłącznie na danych z KRS dziennikarskie śledztwo było obarczone błędem, postanowili uderzyć w wydawcę, posługując się standardową groźbą spowodowania postępowania z art. 212 kk oraz wystąpienia z pozwem przeciwko autorowi tekstu o ochronę dóbr osobistych. Redakcja stanowczo odmówiła udostępnienia danych autora, albowiem jest on w tym zakresie chroniony tajemnicą dziennikarską z art. 15 Prawa prasowego, co w sprawie jest bezsporne.
Andrzej Kustro i Gabriela Białowąs nie dali jednak za wygraną. Do redakcji portalu przyszło wezwanie do stawiennictwa w lokalnej jednostce Policji w zw. z rzekomo wszczętym postępowaniem z art. 115 § 2 ustawy o prawi autorskim i prawach pokrewnych. Jednocześnie jeden z dziennikarzy portalu, pełniący również obowiązki związane z tzw. ustawianiem strony w Internecie, został zwolniony przez prokurator Violettę Gniatkowską z Prokuratury Rejonowej Wrocław – Stare Miasto z zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej!
Tymczasem stan prawny jest jasny. Art. 15 ust. 2 i 3 Prawa prasowego jest jednoznaczny i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych: dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy danych umożliwiających identyfikację autora listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nie ujawnianie powyższych danych, a obowiązek dochowania tajemnicy dotyczy również innych osób zatrudnionych w redakcjach, wydawnictwach prasowych i innych prasowych jednostkach organizacyjnych.
Tajemnica dziennikarska zgodnie z art. 15 u.3 Prawa prasowego obejmuje również inne osoby zatrudnione w redakcjach, wydawnictwach prasowych i innych prasowych jednostkach organizacyjnych.
Wspomniany tekst jest tekstem dziennikarskim, opublikowanym na portalu objętym reżimem Prawa prasowego, co wyłącza stosowanie Prawa telekomunikacyjnego szczególnie użytego w celu obejścia zakazu ustawowego, o jakim wspomniano wyżej. Zatem jest oczywiste, że w przypadku rzekomego naruszenia przez dziennikarza posługującego się nickiem Humpty Dumpty (na co prawo mu zezwala) art. 115 § 2 Prawa autorskiego przesłanka ujawnienia jego danych nie jest spełniona i tym samym Prokuratura nie może żądać ich ujawnienia.
Ponadto zważyć należy, że zgodnie z art. 29 ustawy o prawie autorskim wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości.
Materiał fotograficzny stanowiący ilustrację tekstu został zaczerpnięty ze stron kancelarii prawnej, z których to aktualnie jest usunięty. Nie zmienia to jednak faktu ich rozpowszechniania podczas zbierania materiałów oraz publikacji tekstu. Nadto o źródle cytowania inkryminowanych fotografii tekst zawiera informację in fine.
Zatem działanie autora tekstu było zgodne z prawem, albowiem tylko zdjęcia mogą być wykonane przez radcę prawnego Andrzeja Dawida Kustro i adwokat Gabrielę Iwonę Białowąs, co czyni ich w odczuciu prok. Gniatkowskiej „pokrzywdzonymi”.
Interwencję prok. Violetty Gniatkowskiej należy zatem rozpatrywać poprzez pryzmat art. 231 § 1 kk, albowiem w sposób wyraźny przekroczyła swoje uprawnienia jako funkcjonariusz publiczny.
Jest również poza sporem fakt naruszenia art. 44 § 1 ustawy prawo prasowe, bowiem bezpodstawne oskarżenie o plagiat stanowi w tym przypadku jawny odwet za wcześniejsze ujawnienie powiązań wspomnianych wyżej prawników Andrzeja Kustro i Gabrieli Iwony Białowąs z największą aferą finansową ujawnioną po 2015 roku.
W tej sytuacji oczekuję powzięcia stosownych kroków w powyższej sprawie oraz poinformowania mnie o nich. Zły to bowiem sygnał, gdy prokuratura staje w obronie osób, które w odczuciu społecznym powinny być przez nią ścigane.
Sprawa nosi oznaczenie PR 1 Ds. 1247.2018 – Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Stare Miasto.

References: art. 212
 art. 15
 art. 115
 Art. 15
 art. 15
 art. 115
 art. 29
in fine
 art. 231
 art. 44