Source: https://www.scribd.com/document/56377034/Wniosek-o-wszczecie-postepowania-lustracyjnego-wobec-Jerzego-Buzka
Timestamp: 2019-01-18 22:47:57+00:00

Document:
Wniosek o wszczecie postepowania lustracyjnego wobec Jerzego Buzka
Jestem wdzięczny za nadesłanie materiałów związanych z próbą lustracji Premiera J. Buzka, albowiem ani wnioskodawcy, ani Rzecznik Interesu Publicznego nie umożliwili mi zapoznanie się z tymi materiałami. W tych materiałach wymienia się moje nazwisko ( Alojzy Pietrzyk ). Po analizie tych materiałów stwierdzam co nastepuje: - wniosek o wszczęście postepowania lustracyjnego Premiera J. Buzka został złożony i o tym fakcie uzyskałem informacje ze środków masowego przekazu. - nie miałem pojęcia że autorzy wniosku, jego skutecznośc opierają na ewentualnych dowodach, które to mam uzasadnić. - wezwany przez Rzecznika Interesu Publicznego celem przesłuchania w charakterze świadka, nie zostałem zapoznany z wnioskiem o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec J. Buzka. - podczas przesłuchania, zadałem pytanie, czy osoby mnie przesłuchujące, posiadają certyfikat dopuszczenia do tajemnicy " tajne spec znaczenia" otrzymałem odpowiedz że nie, bo ustawa tego nie obejmuje. - posiadałem wiedzę związaną z w/w. wnioskiem, objętą klauzulą , tajne i tajne spec znaczenia, którą to uzyskałem, będąc posłem w Komisji Sejmowe d/s. Lustracji, więc zadałem następne pytanie, czy przesłuchujący mają kompetencje zwolnienia mnie z klauzuli tajne spec znaczenia , otrzymałem odpowiedz przeczącą, bo ustawodawca takiej sytuacji nie przewidział. - w zwiazku z powyższym, musiałem ograniczać się w czasie przesłuchania do faktów mi znanych i tylko jawnych. - byłem przekonany,że przesłuchujący uzyskają wymagane certyfikaty i powrócą do ponownego przesłuchania mnie celem uzyskania posiadanych przeze mnie informacji objętych klauzulą spec znaczenia. Alojzy Pietrzyk http://sowa.blog.quicksnake.pl/Kazimierz-Swito/Jerzy-Buzek-sta-do-lustracji
Wniosek o wszczecie postepowania lustracyjnego wob...
Antyjanus 16 w Dniu Maryjnym 20150213 Stefan Kosiewski Fascynacja Obledem 412 Do Konsula Kaczorowskiego 14.01.2007 Lustracja Polonii w Niemczech CDXII
Potwierdzenie Zgloszenia Do Rejestracji Kandydata
Wniosek o wszczêcie postepowania lustracyjnego wobec Jerzego Buzka
Tomasz Karwowski Poseù na SejmKonfederacji PolskiNiepodlegùej – Ojczyzna
I. Zaskar¿am w caùoœci powy¿sze postanowienie (nie dorêczone) zarzucaj¹c mu:- ra¿¹c¹ obrazê przepisów postêpowania, która miaùa wpùyw na treœã zaskar¿onego postanowienia (art. 438 pkt. 2 kodeksu postêpowania karnego) w zwi¹zku z nieprzeprowadzeniem wszystkich dowodów przeze mnie zawnioskowanych, jak równie¿ nieprzeprowadzeniem dowodów z urzêdu, do których przeprowadzenia Rzecznik Interesu Publicznego zobowi¹zany jest z urzêdu,- bù¹d w ustaleniach faktycznych przyjêtych za podstawê zaskar¿onego postanowienia (art. 438 §3 kpk) albowiem zgromadzone w sprawie dowody umo¿liwiaj¹ i zobowi¹zuj¹ zùo¿enie wniosku do S¹du o wszczêcie postêpowania lustracyjnego. II. Wnoszê o wszczêcie postêpowania lustracyjnego z urzêdu przez S¹d Apelacyjny Wydziaù Lustracyjny na podstawie art. 18 ust. 3 Ustawy z dnia 11.04.97 r. o "Ujawnieniu pracy lub sùu¿by w organach bezpieczeñstwa pañstwa lub wspóùpracy z nimi w latach 1944-1990 osób peùni¹cych funkcje publiczne".
W kwestii merytorycznego umotywowania zarzutów wobec Prezesa Rady Ministrów, z informacji przekazanych mnie przez œwiadków (zgùoszonych formalnie w postêpowaniu lustracyjnym) oraz z danych Wydziaùu Operacyjnego (Kontrwywiadowczego) KPN wyùania siê nastêpuj¹cy obraz tajnej wspóùpracy Premiera ze sùu¿bami specjalnymi PRL: Jerzy Buzek zostaù zwerbowany przez Wywiad Wojskowy PRL w roku 1971 przed wyjazdem na stypendium naukowe do Wielkiej Brytanii (1971-72r). Informacja na ten temat zawarta jest w zachowanych aktach [ zaù. nr 1]Pierwszym zadaniem agenta byùo zdobycie dla Ukùadu Warszawskiego najnowszych technologii utylizacji gazów bojowych. Po powrocie do kraju, w koñcu 1972 roku, Jerzy Buzek zùo¿yù stosowny raport. Wobec podejrzenia o przewerbowanie agenta przez MI 5 (siostrzane do CIA sùu¿by brytyjskie) Wywiad PRL zrezygnowaù z u¿ycia agenta "na kierunku pañstw kapitalistycznych". W zwi¹zku z tym przekazano agenta do dyspozycji Sùu¿by Bezpieczeñstwa [ zaù. nr 2].U¿yty przez Sùu¿bê Bezpieczeñstwa po wydarzeniach 1976 r (protesty na uczelniach) do operacji rozpracowania œrodowisk akademickich m.in. w ramach sprawy obiektowej "Politechnika". Chodzi o Politechnikê Gliwick¹. Dziaùania te koordynowaù przede wszystkim Wydziaù III KW MO Katowice. [zaù. nr 3 ] Nagrod¹ za efektywn¹ pracê byùo umo¿liwienie przyznania tytuùu naukowego docenta (akta rozpracowania "Docent").
WNIOSEKO WSZCZÆCIE POSTÆPOWANIA LUSTRACYJNEGO WOBEC JERZEGO BUZKA wraz z za¿aleniem na postanowienie Rzecznika Interesu Publicznego z dnia 5 maja 1999 r.w sprawie KT-0-83/99 o odmowie wyst¹pienia do S¹du Apelacyjnego w Warszawie z wnioskiem o wszczêcie przez ten S¹d postêpowania lustracyjnego w stosunku do osoby Premiera Rz¹du RP Jerzego Buzka.
S¥D LUSTRACYJNY Warszawa
Charakterystyczn¹ rolê Jerzy Buzek odgrywa w aresztowaniu przywódców Úl¹skiego podziemia solidarnoœciowego. Poznaje wyj¹tkowo lokal, w którym ukrywa siê Tadeusz Jedynak. Wkrótce zostaje w nim aresztowany ten¿e lider wùadz wùadz regionalnych i krajowych. Nastêpnie Jerzy Buzek poznaje mieszkanie, w którym ukrywa siê nastêpny szef regionalnych struktur "Solidarnoœci"- Jan Andrzej Górny. Po kilku godzinach lokal okr¹¿a ogromna liczba samochodów SB oraz cywilnych i mundurowych funkcjonariuszy sùu¿b bezpieczeñstwa PRL. Poszukiwanego przez 7 lat listem goñczym Prokuratury Wojskowej czoùowego dziaùacza podziemnych struktur, w tym Komisji Krajowej NSZZ "Solidarnoœã" aresztowano... bez rewizji lokalu ! Jerzy Buzek niezauwa¿ony, z torb¹ peùn¹ zwi¹zkowych pieniêdzy, bez kùopotu opuszcza po kwadransie "kocioù". Nie znany jest w dziejach podziemia przypadek (a tym bardziej na "czerwonym" Úl¹sku), by przy tak wa¿nym aresztowaniu Sùu¿ba Bezpieczeñstwa nie dokonywaùa gruntownej rewizji i "zabezpieczenia" lokalu. Jedynym, który skorzystaù na powy¿szych aresztowaniach byù Jerzy Buzek, który jako >doradca< zacz¹ù "nieformalnie" reprezentowaã Górny Úl¹sk w pracach krajowego kierownictwa (TKK) "Solidarnoœci". Byùo to mo¿liwe, gdy¿ SB nie dopuœciùa do wyùonienia kolejnego przywódcy regionalnej NSZZ "Solidarnoœã". Dotychczasowa odmowa przesùuchania w procesie lustracyjnym Tadeusza Jedynaka, przywódcy podziemnej "S" przez powoùanie siê na opiniê J.A.Górnego jest kompletnie absurdalne (str. 7 Postanowienia Rzecznika). W tej sprawie nie oceniamy wiêzi przyjacielskich czy te¿ jawnych wspóùpracowników Moskwy (Miller, Oleksy itp.) ale utajnionych przed nami (dziaùaczami demokratycznej opozycji) tajnych wspóùpracownikach sùu¿b specjalnych. Perfidia systemu totalitarnego polegaùa na tym, ¿e wœród naszych znajomych i wspóùpracowników umieszczano "przyjaznych" nam agentów sùu¿b specjalnych. Akta rozpracowania i aresztowania J.A. Górnego zachowaùy siê i potwierdzaj¹ rolê jak¹ odegraù TW "Karol". Niezbêdne jest ich dogùêbne zweryfikowanie przez S¹d Lustracyjny na opisan¹ okolicznoœã [ œwiadek z MSW III RP odn. Nr 6]. Za powy¿sze zasùugi oraz przekazanie dokumentów wùadz podziemnej "Solidarnoœci" agent TW "Karol" otrzymaù od Sùu¿by Bezpieczeñstwa 7000 USD (Równowartoœã ówczesnych ok. 350 pensji !) [zaù. nr 7]
W 1985 podpisaù kolejny wa¿ny dokument zùo¿ony w teczce operacyjnej TW "Karol". [zaù. nr 5] .
Po strajkach sierpniowych 1980 roku Jerzego Buzka skierowano do Niezale¿nego Samorz¹dnego Zwi¹zku Zawodowego "Solidarnoœã". Najpowa¿niejszym sukcesem agenta TW "Karol" staùy siê dziaùania manipulacyjne podczas I-szego Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarnoœã" w Gdañsku, gdzie jako wspóùprowadz¹cy obrady m.in. doprowadziù do uchwalenia sùynnej Odezwy do Narodów Europy Úrodkowo-Wschodniej. Celem autorów z komunistycznego Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych PRL byùa prowokacja i uzyskanie bezpoœredniej pomocy (z interwencj¹ zbrojn¹ wù¹cznie) od ZSRR, zaniepokojonego rozszerzaniem siê wolnoœciowej "zarazy" na inne kraje socjalistyczne. Agent otrzymaù za to zadanie wysok¹ nagrodê finansow¹. [zaù. nr 4]
Jerzy Buzek posiadaù minimum 3 "teczki" , pierwsz¹ gdy byù rozpracowywany przymuszany do wspóùpracy "Docent" (?), drug¹ zaùo¿yù Wywiad, trzeci¹ Sùu¿ba Bezpieczeñstwa, nadaj¹c kryptonim Tajny Wspóùpracownik (TW) "Karol". Natomiast w ramach ka¿dej z wymienionych, wystêpowaùy m.in. teczka personalna oraz teczka pracy tzw. operacyjna.
Sprawa wybuchùa ponownie podczas Regionalnego Zjazdu "Solidarnoœci" Úl¹skoD¹browskiej, gdzie Wiceprzewodnicz¹cy Zarz¹du Regionu Zbigniew Martynowicz zarzuciù publicznie J. Buzkowi wspóùpracê z SB. Jerzy Buzek nastêpnie "znikù" na wiele lat z ¿ycia politycznego.Rok temu przez prasê przetoczyùa siê fala publikacji na temat podejrzeñ o wspóùpracê Premiera z SB. Poza "Kurierem Zwi¹zkowym" najszerzej opisaùa sprawê "Trybuna Úl¹ska", gazeta o milionowym nakùadzie. Jerzy Buzek, piastuj¹cy jeden z najwy¿szych urzêdów publicznych nie zareagowaù. Nie napisaù sprostowania. Nie oddaù sprawy do s¹du za "oszczerstwo". Wreszcie co najwa¿niejsze, w ramach ustawy lustracyjnej nie wyst¹più do S¹du ze stosownym oœwiadczeniem (w trybie art. 18a pkt. 3 w zwi¹zku z art. 8 Ustawy z dnia 11.04.97). Co gorsza, Jerzy Buzek od kilku tygodni wprowadza w bù¹d opiniê publiczn¹ twierdz¹c ¿e "wraz z wnioskiem posùa Tomasza Karwowskiego sam wyst¹piùem o auto-lustracjê".Tylko ta jedna okolicznoœã zachowania Jerzego Buzka uzasadnia zastosowanie przez S¹d Lustracyjny artykuùu 18a ust. 3 Ustawy o Ujawnieniu pracy lub sùu¿by w organach bezpieczeñstwa pañstwa lub wspóùpracy z nimi w latach 1944-1990 osób peùni¹cych funkcje publiczne i wszczêcie "w uzasadnionym przypadku" postêpowanie z urzêdu. Oczywiœcie powodów uzasadniaj¹cych zastosowanie powy¿szej procedury ustawowej wymieniùem ju¿ bardzo wiele.Trudno doprawdy w postêpowaniu lustracyjnym oczekiwaã tak wielkiego nagromadzenia wiedzy, œwiadków i zachowanych akt sùu¿b specjalnych, jak w tym przypadku. Dodatkowym argumentem niech bêdzie fakt, i¿ jak ujawniù wiceminister sprawiedliwoœci Leszek Piotrowski, prokuratura zamierza pozostawiã bezkarnym fakt niedawnego zniszczenia teczki Tajnego Wspóùpracownika SB o kryptonimie "Bolek". W sytuacji, gdy Premier pozostaje bezpoœrednim zwierzchnikiem sùu¿b specjalnych, co skwapliwie wykorzystuje m.in. do ingerencji w
TW "Karol" byù najwy¿ej ulokowanym tajnym wspóùpracownikiem sùu¿b specjalnych komunistycznego aparatu represji we wùadzach ruchu "Solidarnoœã". Konfederacja Polski Niepodlegùej o istnieniu takiej agentury byùa informowana. Ocena infiltracji struktury tzw. gliwickiej czêœci RKW NSZZ"S", zostaùa przekazana kierownictwu podziemnej "Solidarnoœci" przez osobê informowan¹ przez Wydziaù Operacyjny "Kontrwywiadowczy" KPN [œwiadek ujawniony S¹dowi zgodnie ze zobowi¹zaniem posùa Michaùa Janiszewskiego odn 8]. Kierownictwo podziemia œwiadome byùo penetracji przez sùu¿by specjalne. St¹d w wolnej Polsce ju¿ po zwyciêstwie Przewodnicz¹cego NSZZ "S" Lecha Waùêsy w wyborach prezydenckich doszùo, w 1991 roku, na terenie Kancelarii gùowy pañstwa do poufnego spotkania z udziaùem czùonków wùadz "Solidarnoœci".[œwiadkowie odn. nr 9] Przegl¹dano materiaùy operacyjne byùej Sùu¿by Bezpieczeñstwa PRL. W tym równie¿ teczkê TW "Karol", "Docent" i "Oris". Zakres podejrzeñ ograniczyù siê do 2 osób. Ju¿ wtedy byù wœród nich Jerzy Buzek, i z tego najprawdopodobniej powodu nie zostaù on Wojewod¹ Katowickim.
Co najciekawsze, Jerzy Buzek nigdy nie zostaù aresztowany czy nawet internowany, choã ju¿ od roku 1981 z racji jawnej dziaùalnoœci w legalnej NSZZ "Solidarnoœã", byù doskonale znany Sùu¿bie Bezpieczeñstwa. Maùo tego, wielokrotnie (10 razy) wyje¿d¿aù do krajów kapitalistycznych. Jest to równie¿ wypadek wœród dziaùaczy opozycji bez precedensu. Tym bardziej, ¿e na Úl¹sku szalaù najwiêkszy komunistyczny terror. "Ekstremie" paszport czasami wrêczano, owszem, ale z piecz¹tk¹: bez prawa powrotu do PRL.
Na wstêpie nale¿y jednak zauwa¿yã, i¿ zgodnie z art. 19 Ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub sùu¿by w organach bezpieczeñstwa pañstwa lub wspóùpracy z nimi w latach 1944-1990 osób peùni¹cych funkcje publiczne (Dz. U. nr 70 poz. 443; zm.: Dz. U. nr 88, poz. 554 - zwana dalej ustaw¹) w postêpowaniu lustracyjnym, w tym w postêpowaniu prowadzonym na wniosek posùa lub senatora, w zakresie nieuregulowanym przepisami ustawy stosuje siê odpowiednio przepisy kodeksu postêpowania karnego. Nie budzi wiêc w œwietle tego przepisu w¹tpliwoœci, ¿e do postêpowania przeprowadzonego przez Rzecznika zastosowanie maj¹ zasady rz¹dz¹ce postêpowaniem karnym a wynikaj¹ce wprost z przepisów proceduralnych lub wypracowane przez doktrynê i orzecznictwo S¹du Najwy¿szego. Relacja zaœ tego przepisu do art. 17 ust. 1 Ustawy utwierdza tylko to przekonanie, a nadto prowadzi do wniosku, ¿e Rzecznik Interesu Publicznego jest organem o charakterze Prokuratora Lustracyjnego, wyposa¿onym w szerokie kompetencje wszczynania i prowadzenia tego postêpowania. Tym bardziej, ¿e z analizy przepisów ustawy lustracyjnej wynika, i¿ Rzecznik jest stron¹ reprezentuj¹c¹ interes publiczny. W œwietle tych ustaleñ oczywiste jest, ¿e do postêpowania prowadzonego przez Rzecznika na mój wniosek zastosowanie maj¹ zasady procesowe, w konsekwencji i to, ¿e jest on zobowi¹zany do prowadzenia postêpowania w sposób czyni¹cy zadoœã przepisom Kodeksu postêpowania karnego, jak i zasadom procesowym w tym kodeksie zawartym. Tymczasem analiza zaskar¿onego postanowienia wyraênie
Stanowisko Rzecznika nie jest sùuszne. Przede wszystkim dlatego, ¿e zapadùo z ra¿¹cym naruszeniem podstawowych zasad kieruj¹cych postêpowaniem karnym, a wynikaj¹cych z Kodeksu postêpowania karnego. Stwierdziã te¿ nale¿y, i¿ uzasadnienie zaskar¿onego postanowienia zawiera szereg nieprecyzyjnych, zupeùnie stronniczych i niezrozumiaùych stwierdzeñ. Nadto w wielu miejscach jest wewnêtrznie sprzeczne i nie znajduje podstaw w zasadach prawidùowego rozumowania oraz wskazañ wiedzy i doœwiadczenia ¿yciowego.
Powoùanym na wstêpie postanowieniem Rzecznik Interesu Publicznego (zwany dalej Rzecznikiem) odmówiù wyst¹pienia z wnioskiem o wszczêcie postêpowania lustracyjnego wobec Premiera Rz¹du RP Jerzego Buzka, uzasadniaj¹c swoje stanowisko twierdzeniem, ¿e poseù Tomasz Karwowski nie przedstawiù ¿adnych wiarygodnych dowodów wspóùpracy Premiera Jerzego Buzka ze sùu¿bami specjalnymi PRL, a ponadto, ¿e sùu¿by specjalne III Rzeczypospolitej nie odnalazùy ¿adnych materiaùów pozwalaj¹cych na postawienie Premierowi Rz¹du RP takiego zarzutu.
zasoby archiwalne, dziaùañ politycznych przeciw niepodlegùoœciowej opozycji oraz do zmian strukturalno-organizacyjnych [zaù¹czniki 10, 11 i 12] nale¿y bezzwùocznie i dogùêbnie zbadaã sprawê ewentualnej wspóùpracy Jerzego Buzka ze sùu¿bami specjalnymi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Tym bardziej, i¿ publiczne oœwiadczenia Szefa Kancelarii Prezydenta RP wskazuj¹ na elementy istnienia dùugotrwaùej i poza-prawnej presji lustracyjnej pomiêdzy naczelnymi organami wùadzy pañstwowej [ zaù¹cznik nr 13 i 14]W tej sytuacji wszelkie naciski polityczne na organy wymiaru sprawiedliwoœci nie mog¹ tu byã brane pod uwagê. Elementarna uczciwoœã i polska racja stanu wymaga stosowania równej miary wobec wszystkich urzêdników pañstwowych, niezale¿nie od osobistych sympatii.
Ju¿ w tym zakresie nale¿y stanowczo stwierdziã, ¿e zaskar¿one postanowienie zapadùo z naruszeniem, i to ra¿¹cym tej¿e zasady. Podkreœliã w tym miejscu jeszcze trzeba, ¿e do podejmowania czynnoœci z urzêdu i przeprowadzania dowodów z urzêdu zobowi¹zuj¹ Rzecznika nie tylko przepisy Kodeksu postêpowania karnego, ale i ustawy lustracyjnej. Z art. 17d ust. 1 pkt. 1 i 2 Ustawy wynika przecie¿ wprost, i¿ podstawowym i to w dodatku ustawowym obowi¹zkiem Rzecznika jest zbieranie informacji niezbêdnych do prawidùowej oceny Oœwiadczeñ wpùywaj¹cych do S¹du. Relacja tego ostatniego przepisu z uprawnieniem Rzecznika wynikaj¹cym z art. 17e ustawy prowadzi do jednoznacznego wniosku, i¿ Rzecznik Interesu Publicznego nie zapoznaj¹c siê osobiœcie z dokumentacj¹ archiwaln¹ znajduj¹c¹ siê w archiwach sùu¿b wskazanych w ustawie lustracyjnej, dopuœciù siê ra¿¹cego naruszenia zasady dochodzenia do prawdy materialnej. Nie budzi dla nikogo w¹tpliwoœci, ¿e niniejsz¹ sprawê nale¿y zaliczyã do spraw bardzo trudnych, wymagaj¹cych szczególnej i wnikliwej analizy zebranego materiaùu dowodowego, poù¹czonej z dokùadnym sprawdzeniem wszystkich podstaw wskazanych moich wnioskach i wynikaj¹cych z powoùanych wy¿ej okolicznoœci obiektywnie powszechnie znanych - poprzez sprawdzenie faktów, na które powoùuj¹ siê te dokumenty i które wynikaj¹ z tych obiektywnie i powszechnie znanych faktów.Rzecznik i w tym wypadku nie speùniù tego obowi¹zku z ewidentn¹ i ra¿¹c¹ obraz¹ art. 7 kpk w zw. z art. 19 Ustawy. Rzecznik w rezultacie nie przestrzegania wymienionych zasad i poprzestania na przeprowadzeniu postêpowania dowodowego i to tylko w czêœci - wnioskowanego przeze mnie, naruszyù równie¿ zasady okreœlone w art. 5 § 2 kpk i 7 kpk (z zw. z art. 19 Ustawy). Po pierwsze bowiem rozstrzygn¹ù nasuwaj¹ce siê w¹tpliwoœci przy ocenie oœwiadczenia Premiera Rz¹du RP na jego korzyœã, uchybiaj¹c jednak innemu obowi¹zkowi wynikaj¹cemu z art. 4 kpk, który nakazuje w razie powstania w¹tpliwoœci uzupeùniã postêpowanie dowodowe, by ustaliã fakty zgodnie z rzeczywistym przebiegiem oraz wyjaœniã nasuwaj¹ce siê w tym zakresie w¹tpliwoœci.
wskazuje, i¿ zostaùo ono wydane z ra¿¹c¹ obraz¹ naczelnej zasady rz¹dz¹cej procesem karnym jak¹ jest zasada prawdy materialnej (dochodzenia prawdy). Stwierdziã bowiem nale¿y, i¿ Rzecznik dopuœciù siê przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy ra¿¹cych uchybieñ procesowych, mog¹cych mieã wpùyw na treœã zaskar¿onego postanowienia (art. 438 pkt. 2 kpk). Najwa¿niejszym bowiem zadaniem organów procesowych, do którego ma zmierzaã caùa ich dziaùalnoœã jest ustalenie prawdy materialnej - jako podstawy do wydania sùusznego i sprawiedliwego orzeczenia. Z zasady zawartej w art. 2 § 2 kpk (w zwi¹zku z art. 19 Ustawy) wynika, ¿e podstawê wszelkich rozstrzygniêã stanowi¹ ustalenia faktyczne odpowiadaj¹ce prawdzie. Zgodnie wiêc z cytowanym przepisem przebieg postêpowania prowadzonego przez Rzecznika na mój wniosek powinien zmierzaã do wykrycia prawdy o zdarzeniu bêd¹cym przedmiotem postêpowania a wiêc faktu wspóùpracy b¹dê nie Premiera Rz¹du RP Jerzego Buzka z organami wskazanymi w ustawie. W konsekwencji w d¹¿eniu do wykrycia prawdy Rzecznik powinien przeprowadziã dowody nie tylko te, które wskazaùem we wniosku, a nastêpnie w piœmie procesowym i które wynikaj¹ z obiektywnych informacji znanych Rzecznikowi i znanych publicznie, bo prezentowanych w œrodkach masowego przekazu - ale powinien tak¿e przeprowadziã dowody, których nie powoùaùem, a do przeprowadzenia których uprawniony jest i jednoczeœnie zobowi¹zany na podstawie ustawy lustracyjnej i Kodeksu postêpowania karnego.
Przytoczone w tym wzglêdzie okolicznoœci (opisane wy¿ej) nie zostaùy sprawdzone przez Rzecznika w toku prowadzonego przez niego postêpowania. Po drugie, ustalaj¹c podstawê swojej decyzji Rzecznik oparù swe ustalenia wyù¹cznie na fragmentarycznym materiale dowodowym, który nie pozwala na ocenê odpowiadaj¹c¹ wymogom wskazanym w art. 7 kpk. Zgodnie z zasad¹ swobodnej oceny dowodów Rzecznik miaù prawo daã wiarê zeznaniom np. Alojzego Pietrzyka czy informacjom organów powoùanych w uzasadnieniu postanowienia - ale daj¹c wiarê tym dowodom wniosek swój powinien w tej mierze przekonuj¹co uzasadniã, co wobec szcz¹tkowo tylko przeprowadzonego postêpowania dowodowego byùo szczególnie utrudnione, ¿eby nie powiedzieã niemo¿liwe. W tym kontekœcie stwierdziã nale¿y, i¿ uzasadnienie Rzecznika jest niezwykle lakoniczne, wewnêtrznie sprzeczne i nie czyni zadoœã wymaganiom art. 424 kpk.Dla udokumentowania tego stwierdzenia nale¿y przytoczyã najistotniejszy fragment uzasadnienia zaskar¿onego postanowienia, w którym Rzecznik z jednej strony stwierdza, ¿e: "Z. Martynowicz zeznaù, ¿e istotnie informowaù T. Karwowskiego, i¿ Alojzy Pietrzyk w 1992 r. dwukrotnie mówiù mu, ¿e Jerzy Buzek byù agentem", a z drugiej strony stwierdza, ¿e "poseù T. Karwowski nie przedstawiù ¿adnych wiarygodnych dowodów wspóùpracy Jerzego Buzka ze sùu¿bami specjalnymi PRL."Rzecznik ustalaj¹c przyjêty stan faktyczny oparù siê w zasadzie na zeznaniach Alojzego Pietrzyka i informacjach przekazanych mu przez podwùadnych Premiera z archiwów UOP. Nie d¹¿yù natomiast do wyjaœnienia w¹tpliwoœci wynikaj¹cych z zeznañ Alojzego Pietrzyka czy Z. Martynowicza i w¹tpliwoœci wynikaj¹cych z dowodów zawnioskowanych przeze mnie oraz powszechnie i obiektywnie znanych. Nie przesùuchuj¹c puùkownika Wywiadu [ nazwisko nr 11 na zaù¹czniku "lista œwiadków"], kluczowej osoby przekazanej Rzecznikowi na 5 dni przed wydaniem postanowienia, jak równie¿ odmawiaj¹c przesùuchania pozostaùych œwiadków i nie sprawdzaj¹c osobiœcie materiaùów zgromadzonych w archiwach sùu¿b specjalnych PRL, w szczególnoœci zaœ w miejscach wskazanych w moim wniosku - nie sprawdziù w efekcie prawdziwoœci oœwiadczenia lustracyjnego Jerzego Buzka, przede wszystkim zaœ nie zebraù informacji niezbêdnych do prawidùowej oceny i analizy jego oœwiadczenia - czym naruszyù ra¿¹co art. 17d ust. 1 pkt. 1 i 2 ustawy lustracyjnej. W efekcie wiêc Rzecznik nie wykazaù niezbêdnej do prawidùowego orzeczenia dociekliwoœci skoro nie przeprowadziù dowodów, o których powzi¹ù wiadomoœã na podstawie materiaùu zgromadzonego w tej sprawie. Mimo istnienia tych dowodów Rzecznik nie podj¹ù dodatkowych czynnoœci, chocia¿ mogùy one pomóc w poczynaniu ustaleñ faktycznych odpowiadaj¹cych prawdzie, który to cel jak stwierdzono na wstêpie, jest podstawowym obowi¹zkiem wszystkich organów procesowych. Pomimo tego, ¿e niniejsza sprawa jest od strony dowodowej spraw¹ niezmiernie skomplikowan¹, o czym wspomniano wy¿ej, to powoùane wy¿ej dowody nie s¹ jedynymi, z których przeprowadzenia zrezygnowaù Rzecznik. Z uzasadnienia postanowienia wynika przecie¿, ¿e zrezygnowaù z wszystkich najistotniejszych zgùoszonych póêniej przeze mnie dowodów. Przede wszystkim z przesùuchania 11-tu z 18-tu zgùoszonych œwiadków. W kontekœcie powy¿szych rozwa¿añ zupeùnie kuriozalne s¹ stwierdzenia Rzecznika odnosz¹ce siê do œwiadków, o przesùuchanie których wnioskowaùem w piœmie procesowym i koniecznoœã przesùuchania których wynika z istoty i celu prowadzonego postêpowania. Twierdzenia bowiem Rzecznika, ¿e zaproponowane przeze mnie
Przede wszystkim jednak zupeùnie dyskwalifikuje Rzecznika uzasadnienie przyczyn nieprzeprowadzenia tych dowodów, które jest sprzeczne z wymogami art. 170 § 2 kpk. Uznanie bowiem z góry zeznañ œwiadków za niewiarygodne jest sprzeczne z zasad¹ równorzêdnoœci wszystkich dowodów, podlegaj¹cych wprawdzie swobodnej ocenie, lecz dopiero po ich przeprowadzeniu. Tymczasem Rzecznik dokonaù oceny zeznañ wskazanych przeze mnie œwiadków przed przeprowadzeniem dowodu z ich zeznañ, co ra¿¹co narusza zasadê równorzêdnoœci wszystkich dowodów. Podkreœliã te¿ trzeba, ¿e powoùany przepis nie przewiduje oddalenia wniosku dowodowego z powodu niesprecyzowania lub niedokùadnego sprecyzowania okolicznoœci jaka ma byã œrodkiem dowodowym. W niniejszej sprawie sùuszny interes spoùeczny przemawia za przeprowadzeniem nie tylko dowodów wskazanych w moich wnioskach, ale sprawdzenia dowodów powszechnie i obiektywnie znanych, o czym ju¿ byùa mowa wy¿ej. Niezrozumiaùe s¹ wywody Rzecznika opieraj¹ce nieuwzglêdnienie moich wniosków dowodowych tylko dlatego, ¿e wnioski te nie wskazuj¹ szczegóùowej okolicznoœci ich uzasadnienia. W postêpowaniu lustracyjnym nie ma zreszt¹ innych okolicznoœci do badania tezy dowodowej ni¿ tylko te, które s¹ zwi¹zane z tajn¹ wspóùprac¹ na rzecz organów bezpieczeñstwa PRL. Oddalenie wniosku dowodowego mo¿e nast¹piã tylko w wypadkach wskazanych w ustawie: kodeks postêpowania karnego. Taksatywnie okreœlone podstawy oddalenia wniosku dowodowego podaje art. 170 par 1 i 2 kpk, ich rozszerzenie jest zatem niedopuszczalne ( Vi de "Polskie postêpowanie karne", T. Grzegorczyk i J. Tylman , PWN str. 440). Zgodnie z cytowanym artykuùem wniosek dowodowy mo¿e byã oddalony je¿eli przeprowadzenie dowodu jest niedopuszczalne, okolicznoœã która ma byã udowodniona jest ju¿ udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy, dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okolicznoœci b¹dê gdy dowodu nie da siê przeprowadziã.Rzecznik Interesu Publicznego uzasadniù np. ¿e nie przeprowadziù dowodu z zeznañ puùkownika Wywiadu, bowiem Tomasz Karwowski nie uzyskaù informacji, i¿ prowadziù on Jerzego Buzka jako tajnego wspóùpracownika od tego œwiadka (str. 8 Uzasadnienia). Jednak kodeks postêpowania karnego nie przewiduje koniecznoœci aby osoba wnioskuj¹ca o przesùuchanie œwiadka na konkretne okolicznoœci miaùa uprzednio uzyskaã te wiadomoœci z wymienionego êródùa dowodowego. W zupeùnoœci wystarczy, ¿e wie i¿ œwiadek ten posiada konkretne wiadomoœci w sprawie. Sk¹din¹d szokuj¹ce jest by wymagaã od dziaùaczy antykomunistycznej opozycji osobistego zapoznania funkcjonariuszy sùu¿b specjalnych. Poza tym ju¿ z treœci ustawy lustracyjnej wynika (nie wspominaj¹c o zasadach rz¹dz¹cych postêpowaniem karnym), ¿e obowi¹zkiem Rzecznika jest dziaùanie a wiêc zbieranie wszelkich dowodów z urzêdu - co, jak wy¿ej wspomniaùem jest jego ustawowym obowi¹zkiem wynikaj¹cym z art. 17d ust. 1 pkt. 2 Ustawy Lustracyjnej. Nadmieniã te¿ trzeba, odnosz¹c siê do stwierdzenia Rzecznika, i¿ wskazane dowody nie maj¹ znaczenia dla rozstrzygniêcia niniejszej sprawy, ¿e dla oddalenia wniosku dowodowego z tego powodu nie wystarcza jedynie przekonanie, ¿e istnienie lub nieistnienie okolicznoœci,
dowody nie maj¹ znaczenia dla rozstrzygniêcia niniejszej sprawy - chodzi przede wszystkim o œwiadków ["lista œwiadków" w zaù¹czeniu] œwiadczy albo o nieznajomoœci podstawowych przepisów proceduralnych rz¹dz¹cych postêpowaniem dowodowym albo te¿ jest œwiadomym zabiegiem Rzecznika zmierzaj¹cym do zapobie¿enia wszczêciu postêpowania lustracyjnego przed S¹dem Apelacyjnym w Warszawie.
Tymczasem êródùa dowodowe wskazane w moich wnioskach maj¹ kapitalne znaczenie dla pozytywnego rozstrzygniêcia niniejszej sprawy. Przeprowadzenie dowodu z zeznañ [œwiadków wymienionych zaù¹czonej liœcie] pozwoli na peùne ujawnienie roli Jerzego Buzka w strukturach opozycyjnych.
Tak winno byã zdaniem wnioskodawcy w odniesieniu do wszystkich ewentualnych czùonków najwy¿szych wùadz pañstwowych. S¹dowe wyjaœnienie wszelkich niejasnoœci w postêpowaniu kontradyktoryjnym jest w tym wypadku znacznie lepszym rozwi¹zaniem ni¿ odwlekanie rozpatrywania tych trudnych kwestii na etapie prokuratorskim. (vide sprawa Józefa Oleksego któr¹ umorzyù znany ze sùu¿alczoœci wobec ZSRR prokurator wojskowy Pùk Sù. Gorzkiewicz). Z powy¿szych wzglêdów wnoszê o wszczêcie postêpowania lustracyjnego wobec Prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka Z powa¿aniem Poseù na Sejm RP Wiceprzewodnicz¹cy KPN-Ojczyzna Tomasz Karwowski W zaù¹czeniu lista 21 œwiadków
Przekonuje do tego zwrot przepisu wy¿ej powoùanego "S¹d wszczyna postêpowanie z urzêdu.....", co wskazuje, ¿e w razie stwierdzenia szczególnie uzasadnionego przypadku (jakim niew¹tpliwie jest niniejsze postêpowanie, a przede wszystkim osoba, której dotyczy i implikacje z tego wynikaj¹ce) wszczêcie postêpowania przez S¹d z urzêdu jest obligatoryjne.
Zgodnie z art. 17d ust. 1 pkt. 2 Ustawy Rzecznik ma zebraã informacje, a nie zastêpowaã S¹d. Tym bardziej nie jest jego rol¹ oczekiwanie by wnioskodawcy procedury lustracyjnej przynieœli "teczkê" Tajnego Wspóùpracownika sùu¿b specjalnych. W powy¿szym kontekœcie pamiêtaã bowiem trzeba, ¿e niniejsza sprawa ma zasadnicze znaczenie dla niepodlegùego bytu Pañstwa Polskiego a jej przeprowadzenie zgodnie z wymogami wskazanymi w obowi¹zuj¹cych przepisach le¿y w interesie nie tylko pañstwa, ale i przyszùoœci Narodu Polskiego. Wystêpuje wiêc tak¿e szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 18a ust. 3 ustawy lustracyjnej, zobowi¹zuj¹cy S¹d Lustracyjny do wszczêcia postêpowania z urzêdu.
Rzecznik Interesu Publicznego w przypadku istotnych w¹tpliwoœci winien sprawy kierowaã do S¹du Lustracyjnego. Nie jest zadaniem Rzecznika os¹dzaã i rozstrzygaã niejasnoœci. Tym bardziej nie wolno mu przed zakoñczeniem postêpowania dowodowego (przesùuchanie œwiadków, wgl¹d do akt) dokonywaã caùoœciowej oceny.
które zostan¹ stwierdzone na podstawie tego dowodu mo¿e nie mieã wpùywu na rozstrzygniêcie - tak jak dywaguje w uzasadnieniu zaskar¿onego postanowienia Rzecznik. Organ musi bowiem konkretnie stwierdziã, ¿e wnioskowany dowód nie ma znaczenia i nie mo¿e mieã znaczenia dla rozstrzygniêcia sprawy.
Documents Similar To Wniosek o wszczecie postepowania lustracyjnego wobec Jerzego Buzka

References: art. 18
 art. 18
 art. 8
 art. 19
 art. 17
 art. 17
 art. 17
 art. 7
 art. 19
 art. 5
 art. 19
 art. 4
 art. 2
 art. 19
 art. 7
 art. 424
 art. 17
 art. 170
 art. 170
 art. 17
 art. 17
 art. 18