Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-odszkodowanie-iii-ca-254-14-sad-okregowy-w-gliwicach-z-2014-08-12.html
Timestamp: 2018-09-25 18:48:20+00:00

Document:
Orzeczenie III Ca 254/14 Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wtorek 25 września 2018 Wydanie nr 3865
Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2014-08-12
III Ca 254/14
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Teresa Kołeczko-Wacławik
Anna Hajda
Krystyna Hadryś
Justyna Chojecka
art. 363 kc, art. 386 kpc
Sygn. akt III Ca 254/14
Dnia 12 sierpnia 2014 r.
Przewodniczący - Sędzia SO Teresa Kołeczko - Wacławik
Sędzia SO Krystyna Hadryś (spr.)
Sędzia SO Anna Hajda
Protokolant Justyna Chojecka
po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2014 r. w Gliwicach na rozprawie
sprawy z powództwa T. S.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.
od wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim
z dnia 21 listopada 2013 r., sygn. akt I C 302/13
I. zmienia zaskarżony wyrok o tyle, że:
a) w punkcie 1 w miejsce kwoty 4.019,37 zł zasądza kwotę 5.042,06 zł (pięć tysięcy czterdzieści dwa złote i 6/100);
b) w punkcie 3 w miejsce kwoty 849 zł zasądza kwotę 1.367 zł (tysiąc trzysta sześćdziesiąt siedem złotych);
II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 142 zł (sto czterdzieści dwa złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
SSO Anna Hajda SSO Teresa Kołeczko - Wacławik SSO Krystyna Hadryś
T. S. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 6.837,60 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 17 listopada 2012 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
Uzasadniając powództwo podniósł, że w dniu 12 października 2012 r. w wyniku zdarzenia drogowego uszkodzony został pojazd marki P. (...) o nr rej. (...) stanowiący własność J. O. oraz P. B.. Sprawca szkody kierował pojazdem, na który posiadał polisę obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej wykupioną w pozwanym towarzystwie. Powód wstąpił w prawa poszkodowanych na mocy umowy cesji. Pozwany uznał swoją odpowiedzialność i wypłacił na rzecz poszkodowanego część należnego odszkodowania w kwotach: 4.565 zł z tytułu szkody w pojeździe, 1918,80 zł z tytułu najmu pojazdu zastępczego, 221,40 zł z tytułu opłaty parkingowej, 369 zł z tytułu holowania pojazdu. Powód dokonał jednak przeliczenia szkody w pojeździe i określił koszt naprawy pojazdu na kwotę 9.213,20 zł. Powód zażądał zatem zasądzenia nieuiszczonej części kosztów naprawy w wysokości 4.648,20 zł (tj. 9.213,20 zł – 4.565 zł). Powód zażądał także reszty nieuregulowanej części kosztów najmu pojazdu zastępczego. Pojazd ten był niezbędny poszkodowanym przez cały okres związany z likwidacją szkody tj. przez 24 dni, na które składa się 7 dni od daty szkody do dnia oględzin, 1 dzień na wydanie protokołu oględzin przez pozwanego, 8 dni na technologiczny czas naprawy oraz 8 dni na dodatkowe oględziny. Pozwany z tego tytułu wypłacił kwotę 1.918,80 zł a powód wniósł o zasądzenie dalszych 1918,80 zł. Wniósł również o zasądzenie nieuregulowanych w całości poniesionych „kosztów w związku z opłatą parkingową”. Pozwany wypłacił z tego tytułu 221,40 zł a powód zażądał dalszych 270,60 zł.
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Ubezpieczyciel uznał swoją odpowiedzialność za szkodę i przyznał, że w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił odszkodowanie w łącznej wysokości 7.074,20 zł. Niezasadnie powód wyliczył też koszt naprawy przy wykorzystaniu nowych części oryginalnych – taka naprawa nie mieści się bowiem w pojęciu naprawienia szkody. Pozwany stwierdził, że wysokość odszkodowania może być wyliczona przy użyciu części alternatywnych, zważywszy na wiek pojazdu i przebieg.Co do roszczenia o zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego pozwany uznał je za niewykazane. Pozwany podniósł, że wypłacił odszkodowanie za 12 dni korzystania z pojazdu zastępczego licząc od dnia zgłoszenia szkody – w wysokości 1.918,90 zł.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.019,37 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 17 listopada 2012 r. do dnia zapłaty; oddalił powództwo w pozostałym zakresie; zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 849 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 16 października 2012 r. pozwanemu ubezpieczycielowi zgłoszono szkodę, która powstała wskutek zdarzenia z dnia 12 października 2012 r. W dniu 22 października 2012 r. pracownik pozwanego dokonał oględzin uszkodzonego pojazdu dokumentując przebieg pojazdu w wysokości 148.332 km oraz rok produkcji 2007. W dniu 15 listopada 2012 r. dokonano kolejnych oględzin pojazdu. Stan uszkodzonego pojazdu uniemożliwiał korzystanie z niego do czasu dokonania naprawy. Technologiczny czas dokonania naprawy to 3,5 dnia.
Potencjalny koszt naprawy uszkodzonego samochodu, przy użyciu części oryginalnych zakupionych w autoryzowanych stacjach obsługi i stawce za robociznę w wysokości 95 zł netto za godzinę wynosił 9.127,36 zł brutto (7.420,62 zł netto). Jeśli naprawa ma być przeprowadzona przy wykorzystaniu nieoryginalnych części i doprowadzić do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, to powinno się użyć części zamiennych oznaczonych przez producenta części symbolem handlowym Q. W zakresie potrzebnym do naprawy zamienniki oznaczone symbolem Q były częściowo dostępne. Koszt naprawy przy użyciu tych części oznaczonych znakiem Q i stawce za robociznę w wysokości 95 zł netto wynosiłby 8.584,37 zł brutto (6.979,16 zł netto).
W dniu 4 grudnia 2012 r. powód wystawił fakturę „za opłatę parkingową” na J. W., która to faktura obejmowała wynagrodzenie za 16 dni parkowania pojazdu na terenie powoda w stawce 25 zł netto za dobę oraz fakturę na J. W. za „wypożyczenie pojazdu”, która to faktura obejmowała wynagrodzenie za 24 dni korzystania z pojazdu zastępczego w stawce 130 zł netto za dobę.
Pozwany wypłacając odszkodowanie za koszty pojazdu zastępczego wypłacił je za 12 dni licząc od dnia zgłoszenia szkody, akceptując stawkę powoda. Wypłacając odszkodowanie za koszty parkowania pozwany wypłacił je analogicznie za 12 dni redukując jednakże stawkę do 15 zł za dobę. Koszt przechowywania uszkodzonego pojazdu w warsztacie rzemieślniczym, według rynkowych stawek to 10 zł brutto za dobę. J. O. i B. P. przelali na powoda K. K. (1) swoją wierzytelność wobec (...) wynikającą z prawa do uzyskania odszkodowania za szkodę.
Mając na uwadze ustalony stan faktyczny, Sąd Rejonowy uznał, że odpowiedzialność pozwanego nie była w tym procesie kwestionowana, określając wysokość odszkodowania w pojeździe Sąd oparł się o opinię biegłego, wyliczając je jako potencjalny koszt naprawy samochodu. Koszt naprawy samochodu odpowiada kosztowi przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, a zatem jego wysokość odpowiada odszkodowaniu. Sąd wskazał, iż okolicznością bez prawnego znaczenia jest czy faktycznie naprawa została dokonana w taki sposób, jaki był podstawą sporządzenia kosztorysów naprawy przez biegłego – to jest z użyciem nowych części.. Opierając się na swojej wiedzy biegły przyjął, że jeżeli samochód ma być przywrócony do stanu przed szkodą to do naprawy powinny być wykorzystane części oryginalne lub oznaczone znakiem Q, a nie inne części zamienne. Dlatego też Sąd uznał, że nie ma przeszkód, aby wysokość odszkodowania wyliczyć przyjmując zastosowanie reflektora oznaczonego znakiem Q firmy (...) i tak też przyjął Sąd. Jako koszt naprawy należało zatem przyjąć kwotę 8.584,37 zł. Ponieważ pozwany wypłacił 4565 zł jako koszt naprawy, to kwota odszkodowania tytułem szkody w pojeździe wynosi 4.019,37 zł. Niezasadne natomiast przy wyliczaniu odszkodowania jest uwzględnienie amortyzacji wymienianych części, w celu dokonania naprawy trzeba bowiem dokonać zakupu nowych części i ponieść związany z tym koszt.
Sąd Rejonowy uznał, za niewykazane roszczenie z tytułu zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego i kosztu parkowania. Co do zasady poszkodowany ma prawo domagać się zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego, pozwany zresztą wypłacił kwotę za taki najem za okres 12 dni w stawce żądanej przez powoda. Powód nie wykazał, ze najem był zasadny przez okres dłuższy niż 12 dni. Zdarzenie wywołujące szkodę zaszło w dniu 12 października 2012 r., szkodę zgłoszono w dniu 16 października 2012 r., a oględzin pojazdu dokonano w dniu 22 października 2012 r., czyli po 6 dniach od zgłoszenia szkody. Sąd Rejonowy wskazał, że gdyby poszkodowany zgłosił szkodę już w dniu zdarzenia 12 października 2012 r., to oględziny po 6 dniach wypadłyby w dniu 18 października 2012 r. Naprawa pojazdu najkrócej powinna zająć 4 dni. Przyjmując, że dokonano by jej w dniach 19, 20, 22 i 23 października to uzasadniony czas wynajmu – czyli najkrótszy w jaki można było wykonać naprawę wynosi od 12 października 2012 r. do 23 października 2013 r., czyli 11 dni. Mając na uwadze, że pozwany wypłacił odszkodowanie obejmujące koszt korzystania z pojazdu zastępczego przez 12 dni, a stawkę za dzień przyjął taką jak powód, oznacza to, że pozwany wypłacił całość odszkodowania z tego tytułu. To samo dotyczy też kosztu parkowania, z tym, że uzasadniony czas parkowania jest jeszcze krótszy, gdyż pojazd w czasie naprawy nie jest parkowany. Mając jednak na uwadze, że pozwany wypłacił koszt parkowania za 12 dni w stawce 15 zł, która i tak jest wyższa niż stawka rynkowa (10 zł w opinii biegłego) także i w tym zakresie pozwany spełnił świadczenie.
Sąd Rejonowy uznał, iż na rzecz powoda należało zasądzić 4.019,37 zł z odsetkami od 17 listopada 2012 r. Ponieważ szkoda została zgłoszona w dniu 16 października 2012 r., to w dniu 17 listopada 2012 r. pozwany pozostawał w opóźnieniu z tytułu niespełnienia świadczenia. Orzekając o kosztach Sąd zgodnie z art. 100 k.p.c. rozdzielił je stosunkowo między stronami je między stronami.
Apelację od powyższego wyroku w części oddalającej powództwo co do kwoty 1.022,69 zł. wniósł powód, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie łącznie na rzecz powoda kwotę 5.042,06 zł. z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu za obie instancje.
Wniósł o przeprowadzenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z uzupełniającej opinii biegłego, celem ustalenia czy w przypadku użycia do naprawy wszystkich nowych i oryginalnych części, wartość auta zwiększy się oraz czy części nieoryginalne mają dokładnie taką samą jakość jak części oryginalne.
Skarżący zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez niewłaściwą ocenę dowodów poprzez uznanie, że szkoda winna zostać rozliczona w oparciu o ceny zamienników, a także poprzez pominięcie ustaleń biegłego potwierdzających zasadność wypożyczenia pojazdu zastępczego na okres 15 dni.
Zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to art. 363 k.c. poprzez zakwestionowanie wyboru sposobu naprawienia pojazdu jako prawa poszkodowanego, a także uznanie, że naprawa pojazdu przy wykorzystaniu oryginalnych części zamiennych jest dopuszczalna dopiero w przypadku braku zamienników takich części. Zarzucił naruszenie art. 415 k.c. poprzez uznanie, że stronie powodowej należy się odszkodowanie w wysokości niższej, aniżeli faktycznie poniesiona szkoda.
Sąd Odwoławczy zważył co następuje.
Apelację powoda należało uznać za uzasadnioną.
Sąd I instancji prawidłowo zakwalifikował żądanie powoda i przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie wymaganym dla ustalenia istotnych okoliczności żądania.
W ocenie Sądu Odwoławczego brak było zatem podstaw z art. 381 k.p.c. do uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie w postępowaniu odwoławczym dowodu z uzupełniającej opinii biegłego sądowego. Materiał dowodowy zebrany w I instancji dawał bowiem podstawę do dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie, zaś okoliczności wskazane we wniosku dowodowym nie miały – w świetle zebranego materiału dowodowego – cech istotności.
Postępowanie apelacyjne przed II instancją ma w zasadzie cechy apelacji nieograniczonej. Sąd drugiej instancji nie ogranicza się do kontroli zaskarżonego wyroku, lecz rozpoznaje sprawę merytorycznie, tzn. samoistnie ocenia zebrany w niej materiał, przy czym chodzi przede wszystkim o materiał zebrany przez sąd niższej instancji, bez względu na to, czy ten wykorzystał go w wydanym przez siebie orzeczeniu. Chodzi przy tym nie tylko o materiał dowodowy, lecz także między innymi fakty przyznane przez strony ( art. 229 k.p.c.), czy niezaprzeczone ( art. 230 k.p.c. ).
Sąd apelacyjny opiera swoje merytoryczne orzeczenie na ustaleniach własnych i ustaleniach Sądu I instancji.
Uznając, że postępowanie dowodowe w pierwszej instancji było prawidłowe i pełne,
to ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny w niniejszej sprawie, nie może jednak w pełni stanowić podstawy orzeczenia Sądu II instancji, w zakresie zaskarżenia przez powoda wyroku Sądu Rejonowego. Z treści zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wprawdzie Sąd I instancji ustalił fakty niezbędne do rozstrzygnięcia roszczenia, jednak nie wysnuł z tego odpowiednich wniosków przy określeniu podstawy faktycznej swojego wyrokowania.
Sąd Odwoławczy badając ponownie sprawę w zakresie przedmiotu żądania pozwu i przedmiotu zaskarżenia, rozważając wyniki postępowania przed Sądem I instancji, dokonał ich oceny samodzielnie, przy zastosowaniu wymogów art. 233 k.p.c.
Uznał, że brak było podstaw do przyjęcia przez Sąd Rejonowy, iż potencjalny koszt naprawy uszkodzonego pojazdu winien zostać ustalony przy zastosowaniu wartości części nieoryginalnych. W ocenie Sądu Okręgowego materiał dowodowy, w tym szczególnie opinia biegłego sądowego mgr inż. K. K. (2) nie daje takiej podstawy. Biegły bowiem ( k – 83 ) w opinii wskazuje, że zastosowanie zamienników w zakresie jakości przeprowadzonej naprawy „ może nie być zauważalne”. Także wskazuje na zakres użycia części nieoryginalnych, że „ można więc przypuszczać, że części użyte do naprawy pojazdu nie będą gorszej jakości niż zamontowane w pojeździe w chwili szkody”. W ocenie Sądu Odwoławczego taki stan pojazdu nie stanowi przywrócenia do stanu poprzedniego w rozumieniu art. 363 k.c. Nie uzasadnia zastosowania zamienników w przypadku, gdy w uszkodzonym pojeździe części podlegające wymianie były oryginalne. Nie może też o stosowaniu zamienników przesądzać fakt, że pojazd przedmiotowy był pięcioletnim, o znacznym przebiegu, skoro pozwany nie wykazał a nawet nie twierdził, by części zakwalifikowane do wymiany z uwagi na uszkodzenie powypadkowe, były nieoryginalne, skorodowane, ewentualnie stanowiły elementy prowizorycznie naprawiane. Pozwany takich twierdzeń nie przedstawiał w swoim stanowisku procesowym przed Sądem Rejonowym, a nadto odnosząc się do opinii biegłego ( k – 118 i 119 ) nie wskazał z jakich przyczyn uznał za uzasadniony wybór określenia kosztów naprawy pojazdu przy uwzględnieniu części nieoryginalnych.
Z opinii biegłego wynika, że zastosowanie części oryginalnych do naprawy nie zwiększa wartości pojazdu, zatem brak jest podstaw do pozbawienia poszkodowanego samochodu w stanie sprzed wypadku, a to pojazdu z oryginalnymi częściami. Jak bowiem wynika z opinii biegłego, odnosi się on do zastosowania części zamiennych - nieoryginalnych w sposób przypuszczający co do ich dobrej jakości. Wypada jedynie zaakcentować, że w przypadku nieprawidłowej jakości części oryginalnej zamontowanej w pojeździe, uprawnienia właściciela pojazdu wobec producenta kształtują się jednoznacznie korzystniej.
Wobec powyższego żądanie powoda naprawienia szkody przy rozliczeniu zastosowania do naprawy części oryginalnych należało uznać za uzasadnione.
Także należało uznać za zasadny zarzut skarżącego nieprawidłowego rozliczenia wartości szkody obejmującej koszty wynajmu pojazdu.
Jak bowiem wynika z opinii biegłego uzasadnione było korzystanie z pojazdu zastępczego od dnia szkody, gdyż pojazd nie mógł po wypadku samodzielnie poruszać się. Jak wynika z ustaleń, wypadek miał miejsce w piątek ok. godz. 11 55 , zaś zgłoszenie szkody miało miejsce w najbliższy poniedziałek. W tej sytuacji niewątpliwie okoliczność zgłoszenia szkody faktycznie po 4 dniach, a to w poniedziałek, nie może jednoznacznie pozbawiać poszkodowanego uprawnienia do korzystania z zastępczego pojazdu od chwili wypadku, tym bardziej, że pozwany nie zaprzeczył, że sytuacja osobisto - zdrowotna właścicieli pojazdu była szczególna ( ciąża współwłaścicielki pojazdu), a nawet sam pozwany rozliczył dobrowolnie wartość korzystania z zastępczego pojazdu w szerszym zakresie, bo 12 dni, niż to w swoich rozważaniach przyjął Sąd Rejonowy. W ocenie Sądu Odwoławczego powód wykazał w rozumieniu art. 6 k.c., że faktycznie poszkodowani wynajęli samochód zastępczy ( k – 21, 22 ), czego pozwany nie kwestionował. Nadto należy zwrócić uwagę, że pozwany w stanowisku odnoszącym się do opinii biegłego ( k – 118, 119 ) przyznał, że stan uszkodzonego pojazdu uniemożliwiał korzystanie z niego w czasie od dnia powstania szkody do dnia oględzin i rozpoczęcia naprawy. Nie zaprzeczył by brak możliwości korzystania z pojazdu uszkodzonego obejmował okres krótszy niż 15 dni, tj. od dnia szkody do dnia następnego po dniu możliwego zakończenia naprawy.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu Odwoławczego brak było podstaw do przyjęcia przez Sąd Rejonowy, iż powód nie wykazał zasadności najmu pojazdu przez okres dłuższy niż 12 dni.
Uznając, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona, Sąd Odwoławczy orzekł reformatoryjnie.
Reasumując, w zakresie zaskarżonym wyrok Sądu I instancji jest wadliwy i dlatego apelację powoda uwzględniono, zmieniając w oparciu o przepis art. 386 § 1 k.p.c. orzeczenie w sposób określony w punkcie I.
O kosztach postępowania odwoławczego postanowiono po myśli art. 98 k.p.c.
i art. 108 § 1 k.p.c., uwzględniając w całości żądanie skarżącego powoda, stosownie do wyniku postępowania odwoławczego.
Wysokość tych kosztów określono na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 6 pkt 2 i § 12 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat
za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( t. jedn. Dz. U. z 2013 r.
poz. 490 ).
SSO Anna Hajda SSO Teresa Kołeczko – Wacławik SSO Krystyna Hadryś

References: art. 363
 art. 386
 art. 100
 art. 233
 art. 363
 art. 415
 art. 381
 art. 229
 art. 230
 art. 233
 art. 363
 art. 6
 art. 386
 art. 98
 art. 108
 art. 98