CELEX: 62014CC0469
Language: pl
Date: 2016-01-21
Title: Opinia rzecznika generalnego N. Wahla przedstawiona w dniu 21 stycznia 2016 r.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      NILSA WAHLA
      przedstawiona w dniu 21 stycznia 2016 r. (
            1
         )
      
         Sprawa C‑469/14
      
      
         Masterrind GmbH
      
      
         przeciwko
      
      
         Hauptzollamt Hamburg-Jonas
      
      
         [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Finanzgericht Hamburg (sąd finansowy w Hamburgu, Niemcy)]
      
      „Rolnictwo — Rozporządzenie (UE) nr 817/2010 — Refundacje wywozowe — Rozporządzenie (WE) nr 1/2005 — Ochrona zwierząt podczas transportu — Czas trwania podróży i okresy odpoczynku — Reguła „14 + 1 + 14” — Wymóg „okresu odpoczynku trwającego przynajmniej jedną godzinę” — Świadectwo wydane przez urzędowego lekarza weterynarii stwierdzające, że przewóz zwierząt nie spełnia wymogów rozporządzenia nr 1/2005 — Uprawnienie organu innego państwa członkowskiego odpowiedzialnego za wypłatę refundacji wywozowych do kontroli legalności tego świadectwa”
      
               1. 
            
            
               Popularne powiedzenie, przypisywane Mahatmie Gandhiemu, głosi, że wielkość narodu i jego postęp moralny może być mierzony przez sposób, w jaki traktuje on zwierzęta. Jeśli tak jest w rzeczywistości, to niniejsza sprawa zasługuje na szczególną uwagę.
            
         
               2. 
            
            
               Postępowanie główne dotyczy zgodności z prawem decyzji nakazującej zwrot refundacji wywozowych związanych z operacją transportu żywego bydła z Niemiec do Maroka (zwaną dalej „spornym transportem”). W Unii Europejskiej wypłata refundacji w odniesieniu do wywozu żywych zwierząt do państw trzecich jest co do zasady uzależniona od przestrzegania wymogów unijnych dotyczących dobrostanu zwierząt podczas transportu. Powstała niezgodność dotyczy spełnienia tych wymogów podczas spornego transportu.
            
         
               3. 
            
            
               Analizowana kwestia dotyczy dwóch problemów: po pierwsze, w jaki sposób należy interpretować i stosować zasadę ustanowioną w pkt 1.4 lit. d) rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005 (
                     2
                  ) (zwaną dalej regułą „14 + 1 + 14”). Po drugie, jakie skutki prawne wywiera świadectwo wydane przez urzędowego lekarza weterynarii w jednym państwie członkowskim wobec właściwego organu innego państwa członkowskiego.
            
         
               4. 
            
            
               W odniesieniu do drugiego z wymienionych zagadnień moim zdaniem świadectwo takie ma jedynie skutki perswazyjne, nie zaś wiążące. W odniesieniu do pierwszego zagadnienia, chociaż przy stosowaniu reguły „14 + 1 + 14” należy mieć w pewnym zakresie na uwadze kwestie praktyczne, to jednak nie może to prowadzić do obniżenia standardów dobrostanu zwierząt określonych w rozporządzeniu nr 1/2005.
            
         I – Ramy prawne
      
      A – Rozporządzenie nr 817/2010 (
            3
         )
      
               5.
            
            
               Zgodnie ze zdaniem pierwszym art. 1 (zatytułowanego „Zakres”) rozporządzenia nr 817/2010 płatność refundacji wywozowych jest uzależniona od przestrzegania podczas transportu zwierząt do ich pierwszego miejsca rozładunku w państwie trzecim przeznaczenia przepisów art. 3–9 rozporządzenia nr 1/2005, przepisów załączników, o których mowa w wymienionych artykułach, oraz przepisów samego rozporządzenia nr 817/2010.
            
         
               6.
            
            
               Zgodnie z art. 2 (zatytułowanym „Kontrole na obszarze celnym Wspólnoty”) ust. 3 rozporządzenia nr 817/2010, jeżeli urzędowy lekarz weterynarii w miejscu wywozu stwierdzi, między innymi, że wymagania określone w rozporządzeniu nr 1/2005 zostały spełnione na obszarze celnym Wspólnoty, „poświadcza to za pomocą jednego z wpisów wymienionych w załączniku II oraz pieczęci i podpisu na dokumencie stanowiącym dowód opuszczenia obszaru celnego [UE], w sekcji J egzemplarza kontrolnego T5 lub w najbardziej właściwym miejscu dokumentu krajowego”.
            
         
               7.
            
            
               Artykuł 4 (zatytułowany „Procedura dotycząca wypłaty refundacji wywozowych”) ust. 2 rozporządzenia nr 817/2010 stanowi między innymi, że wnioski o wypłatę refundacji wywozowych są uzupełniane odpowiednio wypełnionym dokumentem, o którym mowa w art. 2 ust. 3 tego rozporządzenia.
            
         
               8.
            
            
               Artykuł 5 (zatytułowany „Brak wypłaty refundacji wywozowych”) ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 817/2010 stanowi między innymi, że refundacje wywozowe nie są wypłacane za zwierzęta, w odniesieniu do których właściwy organ stwierdzi, że „w świetle dokumentów, o których mowa w art. 4 ust. 2, lub wszystkich innych dostępnych właściwemu organowi dowodów dotyczących zgodności z tym rozporządzeniem”, art. 3–9 rozporządzenia nr 1/2005 oraz przepisy załączników, o których mowa w wymienionych artykułach, nie były przestrzegane.
            
         B – Rozporządzenie nr 1/2005
      
      
               9.
            
            
               Artykuł 3 (zatytułowany „Ogólne warunki transportu zwierząt”) rozporządzenia nr 1/2005 stanowi w zdaniu pierwszym, że „[n]ikt nie może przewozić zwierząt lub zlecać transportu zwierząt w sposób powodujący ich okaleczenie lub przyczyniający się do zadawania im cierpienia”. Zgodnie ze zdaniem drugim tego przepisu należy spełnić osiem wymienionych ogólnych wymogów, zgodnie z którymi, między innymi, (i) „[należy podjąć] wcześniej wszystkie niezbędne czynności celem skrócenia do minimum długości trwania przewozu oraz zapewnienia potrzeb zwierząt podczas przewozu”, czy warunek przewidujący, że (ii) „transport jest przeprowadzany bez opóźnień do miejsca przeznaczenia, natomiast warunki dobrostanu zwierząt są regularnie kontrolowane i utrzymywane na odpowiednim poziomie”, czy kolejny warunek, zgodnie z którym (iii) „woda, karma i odpoczynek są zapewnione w odpowiednich odstępach czasu oraz odpowiadają ilościowo i jakościowo danemu gatunkowi i wielkości zwierząt”.
            
         
               10.
            
            
               Artykuł 6 (zatytułowany „Przewoźnicy”) ust. 3 rozporządzenia nr 1/2005 stanowi, że „przewoźnicy transportują zwierzęta zgodnie z przepisami technicznymi zawartymi w załączniku I”. Rozdział V (zatytułowany „Odstępy czasu między pojeniem i karmieniem, czas trwania podróży oraz okresy odpoczynku”) załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005 określa następujące zasady między innymi dla gatunków domowego bydła:
               
                        „1.1.
                     
                     
                        Wymogi ustanowione w niniejszej sekcji stosują się do przemieszczania […] gatunków domowego bydła […], nie dotyczy to transportu drogą powietrzną.
                     
                  
                        1.2.
                     
                     
                        Czasy podróży dla zwierząt należących do gatunków określonych w ust. 1.1 nie mogą przekroczyć ośmiu godzin.
                     
                  
                        1.3.
                     
                     
                        Maksymalny czas podróży w ust. 1.2 może zostać przedłużony, w przypadku, gdy pojazd transportujący spełnia wymogi rozdziału VI.
                     
                  
                        1.4.
                     
                     
                        Odstępy czasu między pojeniem i karmieniem, czasy trwania podróży oraz okresy odpoczynku w przypadku wykorzystywania pojazdów drogowych, które spełniają wymogi ust. 1.3, są zdefiniowane w następujący sposób:
                        […]
                        
                                 d)
                              
                              
                                 Wszystkim pozostałym zwierzętom [innym niż nieodstawione cielęta, jagnięta, oraz źrebięta, które są wciąż karmione mlekiem oraz nieodstawione prosięta, świnie i domowe nieparzystokopytne] gatunków określonych w ust. 1.1 należy zapewnić po 14 godzinach podróży okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę, wystarczający w szczególności na podanie płynów oraz, jeżeli jest to konieczne, na karmienie. Po tym okresie odpoczynku mogą być transportowane przez kolejne 14 godzin.
                              
                           
                  
                        1.5.
                     
                     
                        Po ustaleniu czasu podróży, zwierzęta muszą zostać rozładowane, nakarmione i napojone oraz odpoczywać przez przynajmniej 24 godziny.
                     
                  […]
               
                        1.8.
                     
                     
                        Dla dobra zwierząt, czas trwania podróży określony w ust. 1.3 [i] 1.4 […] może zostać przedłużony o 2 godziny, biorąc pod uwagę w szczególności bliskość miejsca przeznaczenia.
                     
                  […]”.
            
         II – Okoliczności faktyczne, postępowanie główne i pytania prejudycjalne
      
      
               11.
            
            
               Zgłoszeniem wywozowym z dnia 16 czerwca 2011 r. Masterrind GmbH (zwana dalej „Masterrindem”) zgłosiła wywóz sześciu sztuk bydła rozpłodowego i wniosła z tego tytułu o przedpłatę refundacji wywozowej. Hauptzollamt Hamburg-Jonas (główny urząd celny w Hamburgu-Jonas, zwany dalej „Hauptzollamt”) decyzją z dnia 13 lipca 2011 r. uwzględnił ten wniosek.
            
         
               12.
            
            
               Zwierzęta zostały załadowane na samochód ciężarowy w dniu 16 czerwca 2011 r. o godzinie 10.30 w Northeim w Niemczech. Samochód ciężarowy odjechał z miejsca załadunku około godziny 11.30. Jeszcze tego samego dnia transport zwierząt dotarł o godzinie 19.00 do Wasserbillig (Luksemburg), gdzie zarządzono jednogodzinną przerwę zaopatrzeniową. Po kolejnych dwóch godzinach jazdy z uwagi na określony w przepisach prawa czas prowadzenia pojazdu i okresy odpoczynku w transporcie drogowym na podstawie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 (
                     4
                  ) odbyto w Épinal (Francja) kolejną dziesięciogodzinną przerwę zaopatrzeniową. Następnego dnia około godziny 8.00 transport rozpoczął dalszą jazdę i dotarł do portu w Sète (Francja) tego samego dnia o godzinie 17.00. Transport z Northeim do Sète trwał 30 godzin i 30 minut. Następnie zwierzęta zostały przeładowane na statek w celu dalszego transportu do Maroka.
            
         
               13.
            
            
               Pismem z dnia 17 stycznia 2012 r. pozwany Hauptzollamt powiadomił skarżącą, że urzędowy lekarz weterynarii w miejscu wywozu, tj. w Sète naniósł na odwrotnej stronie formularza kontrolnego adnotację: „Non conforme au contrôle officiel visé à l’article 2 du réglement (CE) no 817/2010” [niezgodnie z urzędową kontrolą na podstawie art. 2 rozporządzenia nr 817/2010], odnoszącą się do wszystkich zwierząt. Hauptzollamt poinformował równocześnie o możliwości zbadania zgodności z prawem adnotacji lekarza weterynarii przez francuskie organy. W wyniku posiedzenia przeprowadzonego przez francuski organ weterynaryjny w Montpellier okazało się, że francuski organ weterynaryjny nanosi powyżej opisaną adnotację, jeżeli w trakcie transportu zwierząt całkowity czas podróży łącznie z prawnie przewidzianym dla kierowców pojazdów ciężarowych czasem prowadzenia pojazdu i okresami odpoczynku przekroczy 31 godzin.
            
         
               14.
            
            
               Wobec negatywnej adnotacji pokontrolnej urzędowego lekarza weterynarii w odniesieniu do wszystkich zwierząt Hauptzollamt stwierdził, że skarżąca nie dotrzymała warunków określonych w art. 2 ust. 2 rozporządzenia nr 817/2010, a zatem przedpłata przyznanej refundacji wywozowej podlega zwrotowi. Następnie decyzją z dnia 5 czerwca 2012 r., zmieniającą decyzję z dnia 13 lipca 2011 r., Hauptzollamt zażądał od skarżącej zwrotu przedpłaty przyznanej refundacji wywozowej powiększonej o 10%.
            
         
               15.
            
            
               Skarżąca wniosła zażalenie na decyzję z dnia 5 czerwca 2012 r. i zwróciła się w następstwie do Komisji Europejskiej o dokonanie wykładni określonego w rozporządzeniu nr 1/2005 czasu trwania podróży oraz okresu odpoczynku. Pismami datowanymi na dzień 7 marca 2013 r. i dzień 27 lipca 2012 r. Dyrekcja Generalna ds. Zdrowia i Konsumentów (zwana dalej „DG SANCO”) odpowiedziała, że w przypadku bydła maksymalny dozwolony czas trwania podróży wynosi 29 godzin, licząc od momentu załadunku i uwzględniając jednogodzinny okres odpoczynku w pojeździe. Czas trwania podróży może być przedłużony o 2 godziny dla dobra zwierząt, biorąc pod uwagę w szczególności bliskość miejsca przeznaczenia. DG SANCO przyjęła zatem, że zgodnie z przepisami czas trwania podróży w przypadku bydła nie może przekroczyć 31 godzin.
            
         
               16.
            
            
               Decyzją z dnia 19 lipca 2013 r. Hauptzollamt oddalił zażalenie skarżącej. Hauptzollamt wskazał, iż zarówno on sam, jak i skarżąca są związani decyzją francuskiego urzędowego lekarza weterynarii, którego negatywna adnotacja pokontrolna nie została wskutek wymiany pism z Komisją Europejską zmieniona. Wobec powyższego skarżąca w dniu 21 sierpnia 2013 r. wniosła do sądu odsyłającego skargę, w której domaga się stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 5 czerwca 2012 r. i z dnia 19 lipca 2013 r.
            
         
               17.
            
            
               Sąd odsyłający wyjaśnia, że sporny transport charakteryzuje się tym, że podzielony był na trzy okresy rzeczywistego fizycznego przemieszczania się (podróży), z których żaden nie trwał dłużej niż 14 godzin. Sąd ten zwraca uwagę, że pierwszy i drugi lub drugi i trzeci okres ujmowane łącznie nie przekroczyły 14 godzin. Wskazuje także, że wszystkie trzy okresy podróży razem nie przekroczyły 28 godzin. Jest zatem zdania, że fakt podzielenia przez skarżącą podróży na trzy okresy nie jest sprzeczny z prawem Unii. Jednakże sąd odsyłający stwierdza, że sporny transport został rozdzielony dwoma okresami odpoczynku trwającymi łącznie 11 godzin.
            
         
               18.
            
            
               Na tej podstawie sąd odsyłający uważa, że rozstrzygnięcie zawisłej przed nim sprawy zależy po pierwsze od tego, czy prawo Unii dopuszcza przerwy dłuższe niż godzinne. Po drugie, w przypadku twierdzącej odpowiedzi na to pytanie, powstaje zagadnienie, czy Hauptzollamt jest związany negatywną adnotacją pokontrolną urzędowego lekarza weterynarii w miejscu wywozu, czy też może na mocy swoich własnych uprawnień uznać, iż transport zwierząt został przeprowadzony zgodnie z wymogami rozporządzenia nr 1/2005, Finanzgericht Hamburg (sąd finansowy w Hamburgu), powziąwszy zatem wątpliwość co do wykładni przepisów rozporządzenia nr 1/2005 i rozporządzenia nr 817/2010 w dniu 14 października 2014 r. postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
               
                        „1)
                     
                     
                        Czy uregulowanie zawarte w pkt 1.4 rozdziału V załącznika I do rozporządzenia Rady nr 1/2005, zgodnie z którym zwierzętom należy zapewnić po 14 godzinach podróży okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę, wystarczający w szczególności na podanie płynów oraz – jeżeli jest to konieczne – na karmienie, po którym to okresie odpoczynku mogą być transportowane przez kolejne 14 godzin, należy interpretować w ten sposób, że okresy transportu mogą być również przerywane okresem odpoczynku, który trwa dłużej niż godzinę, lub kilkoma okresami odpoczynku, z których jeden trwa przynajmniej godzinę?
                     
                  
                        2)
                     
                     
                        Czy agencja płatnicza państwa członkowskiego jest związana adnotacją urzędowego lekarza weterynarii w miejscu wywozu zgodnie z art. 2 ust. 3 rozporządzenia nr 817/2010 z tym skutkiem, że zgodność z prawem odmowy udzielenia adnotacji może być skontrolowana jedynie przez organ, który odpowiada za działania granicznego lekarza weterynarii, czy też adnotacja urzędowego lekarza weterynarii stanowi jedynie zwykłą urzędową czynność proceduralną, która może zostać podważona wyłącznie w ramach przysługujących sądowych środków zaskarżenia przeciwko decyzji agencji płatniczej?”.
                     
                  
         
               19.
            
            
               Hauptzollamt, rząd francuski i Komisja przedstawiły uwagi na piśmie. Zgodnie z art. 76 § 2 regulaminu postępowania nie przeprowadzono rozprawy.
            
         III – Analiza
      
      A – Pierwsze pytanie prejudycjalne
      
      1. Spostrzeżenia wstępne i uwagi przedłożone przez strony uczestniczące w postępowaniu prejudycjalnym
      
               20.
            
            
               Chociaż zasady dotyczące transportu zwierząt stanowią przedmiot drobiazgowej specyfikacji technicznej, są one wyjątkowo niejasne. Nie jest zatem zaskoczeniem, że były one podstawą znacznej liczby postępowań przed Trybunałem, w tym kilku wniosków o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, skierowanych przez sam sąd odsyłający (
                     5
                  ). Przedmiot rozważań w niniejszej sprawie, głównie odnoszący się do rozumienia pojęcia „przynajmniej jednej godziny” użytego w treści reguły „14 + 1 + 14” nie jest pod tym względem wyjątkiem.
            
         
               21.
            
            
               Wydaje się, że w niniejszej sprawie sporny transport trwał 30½ godziny. Rzeczywisty czas podróży, podczas którego samochód ciężarowy fizycznie znajdował się w ruchu, trwał w sumie 19½ godziny. Z odesłania prejudycjalnego wynika, że kierowca przerwał podróż na 10 godzin aby zadośćuczynić wymogom określonym w rozporządzeniu nr 561/2006. Ponieważ nie wynika to jasno z odesłania prejudycjalnego, przyjąłem na potrzeby niniejszej opinii roboczą hipotezę, że podczas tej przerwy zwierzęta nie zostały wyładowane z pojazdu.
            
         
               22.
            
            
               Poprzez pytanie pierwsze sąd odsyłający w istocie zwraca się zatem o wyjaśnienie, czy zgodnie z prawidłową wykładnią reguły „14 + 1 + 14” istnieje górna granica długości okresów odpoczynku oraz czy mogą one służyć celom innym niż dobrostan zwierząt. Innymi słowy: czy okoliczność, że okresy odpoczynku muszą trwać „przynajmniej jedną godzinę” potencjalnie umożliwia trzymanie zwierząt przez bardzo długi czas w pojeździe niebędącym w ruchu?
            
         
               23.
            
            
               Sąd odsyłający nie zadał pytania dotyczącego wzajemnych oddziaływań pomiędzy przepisami dotyczącymi dobrostanu zwierząt podczas transportu a przepisami regulującymi maksymalny czas jazdy oraz minimalne okresy odpoczynku dla kierowców drogowych. Nie odniosę się zatem do tej kwestii w niniejszej opinii.
            
         
               24.
            
            
               Hauptzollamt broni poglądu sądu odsyłającego, zgodnie z którym z wyrażenia „w szczególności” użytego w kontekście reguły „14 + 1 + 14”, wynika, że jej interpretacja dokonana przez DG SANCO (przedstawiona w pkt 15 powyżej) niekoniecznie jest prawidłowa. Finanzgericht Hamburg (sąd finansowy w Hamburgu) przychyla się do interpretacji, zgodnie z którą maksymalny czas podróży wynoszący 28 godzin może być przerywany kilkoma okresami odpoczynku, z których jeden musi trwać przynajmniej godzinę, oraz że wszystkie te okresy odpoczynku razem nie mogą przekroczyć 14 godzin, gdyż jest to górna granica trwania jednego okresu podróży zgodnie z regułą „14 + 1 + 14”.
            
         
               25.
            
            
               Rząd francuski twierdzi, że reguły „14 + 1 + 14” nie można interpretować jako zezwalającej na nadmiernie długie okresy odpoczynku, co miałoby negatywny wpływ na dobrostan zwierząt. Zdaniem tego rządu wyrażenie „w szczególności”, oprócz tego, że odnosi się do karmienia i pojenia zwierząt, oznacza też czynności mające na celu zachowanie dobrostanu zwierząt. Ponadto rząd francuski nie uważa za możliwe do wykonania przetrzymywanie zwierząt w samochodzie ciężarowym bez uszczerbku dla celów rozporządzenia nr 1/2005.
            
         
               26.
            
            
               Komisja jest zdania, że zgodnie z regułą „14 + 1 + 14” najdłuższy możliwy czas podróży wynosi 29 godzin, z wyjątkiem sytuacji nadzwyczajnych, o jakich mowa w pkt 32 poniżej. Ponadto według Komisji okresy przerwy nie mogą być wykorzystywane do innych celów niż utrzymanie dobrostanu zwierząt. Komisja twierdzi, że sformułowanie „w szczególności” nie daje podstaw dla przyjęcia innego poglądu, gdyż po tych słowach bezpośrednio następują słowa „na podanie płynów oraz w razie konieczności na karmienie”.
            
         2. Ocena
      a) Uwagi wstępne
      
               27.
            
            
               Jak wyjaśnię poniżej, ani sposób sformułowania ani kontekst reguły „14 + 1 + 14” nie dają odpowiedzi na pytanie postawione w punkcie 22 powyżej. W szczególności pojęcia użyte z jednej strony w definicjach w rozporządzeniu nr 1/2005 i z drugiej strony w załączniku I do tego rozporządzenia użyte są niespójnie i niekonsekwentnie, zarówno wewnętrznie, jak w stosunku do siebie wzajemnie. Spowodowało to konieczność określenia w tekście niniejszej opinii konkretnego zbioru zasad, w odniesieniu do których pojęcia te są używane.
            
         
               28.
            
            
               Niespójność wspomniana w poprzedzającym punkcie wymaga, aby celowi rozporządzenia nr 1/2005 – który jest w pełni przejrzysty – nadać bezwarunkowe pierwszeństwo. Konsekwencją tego będzie przyjęcie takiej interpretacji reguły „14 + 1 + 14”, która ustanawia jasną granicę długości okresów odpoczynku spędzonych wewnątrz pojazdu niebędącego w ruchu.
            
         
               29.
            
            
               Cel rozporządzenia nr 1/2005 jest bezdyskusyjny: unikanie transportu zwierząt w sposób powodujący ich okaleczenie lub przyczyniający się do zadawania im cierpienia (
                     6
                  ). Jest to zgodne z art. 13 TFUE, zgodnie z którym zwierzęta są istotami zdolnymi do odczuwania. Przepis ten zatem wymaga, aby Unia Europejska i jej państwa członkowskie przy formułowaniu i wykonywaniu polityki rolnej w pełni uwzględniały wymogi w zakresie dobrostanu zwierząt (
                     7
                  ).
            
         
               30.
            
            
               Przed przejściem do dalszych rozważań niezbędne jest pełne zaznajomienie się z regułą „14 + 1 + 14”.
            
         b) Reguła „14 + 1 + 14”
      
               31.
            
            
               Reguła „14 + 1 + 14” stanowi część zbioru zasad regulujących „odstępy czasu między pojeniem i karmieniem, czas trwania podróży oraz okresy odpoczynku” w załączniku I do rozporządzenia nr 1/2005. Dotyczy ona fizycznego transportu zwierząt przy wykorzystaniu pojazdów drogowych, które spełniają pewne minimalne wymogi związane z dobrostanem zwierząt (dotyczące dachu i podłogi pojazdu, ściółki dla zwierząt, karmy, podziałów, wieku zwierząt, dostawy wody, wentylacji i systemów nawigacji). Jeśli spełnione są te wymogi, pojazd może transportować bydło przez 14 godzin, po których upływie należy im zapewnić „okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę, wystarczający w szczególności na podanie płynów oraz, jeżeli jest to konieczne, na karmienie”, przed ewentualnym dalszym transportem, który może trwać najwyżej kolejne 14 godzin. Po ich upływie, zgodnie z pkt 1.5 rozdziału V tego załącznika, bydło musi zostać rozładowane, nakarmione i napojone oraz należy zapewnić mu odpoczynek przez przynajmniej 24 godziny.
            
         
               32.
            
            
               W drodze wyjątku na podstawie pkt 1.8 rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005 całkowity czas trwania podróży, gdyż takie pojęcie użyte zostało w załączniku, może zostać przedłużony o dwie godziny (reguła „+2”), ale jedynie w wypadku, gdy jest to zgodne z dobrem zwierząt. Typowym przykładem sytuacji, kiedy przedłużenie podróży o dwie godziny spowoduje dla zwierząt mniej cierpienia niż rozładowywanie i ponowne załadowywanie, które jest dla nich bardzo stresujące, jest bliskość miejsca przeznaczenia (
                     8
                  ).
            
         
               33.
            
            
               Jak wynika z powyższego, reguła „14 + 1 + 14” nie określa bezpośrednio, jak długo mogą maksymalnie trwać okresy odpoczynku ani też jakie czynności można podczas ich trwania wykonywać.
            
         
               34.
            
            
               Odpowiedzi nie udziela również orzecznictwo: Trybunał ograniczył się do stwierdzenia, że reguła „14 + 1 + 14”„ustanawia maksymalny 28-godzinny okres transportu, przedzielony minimalnym godzinnym okresem odpoczynku po pierwszych 14 godzinach […] należy [ją] zatem rozumieć w ten sposób, że zezwala ona na maksymalny czas transportu wynoszący 28 godzin, przedzielony okresem odpoczynku wynoszącym minimum jedną godzinę” (
                     9
                  ).
            
         
               35.
            
            
               Ze względu na to, że reguła „14 + 1 + 14” nie udziela jasnej odpowiedzi na rozpatrywane pytanie, niezbędne jest zbadanie niektórych innych aspektów rozporządzenia nr 1/2005.
            
         c) Kontekst rozporządzenia nr 1/2005
      
               36.
            
            
               Artykuł 2 rozporządzenia nr 1/2005 zawiera definicje niektórych kluczowych pojęć dla celów jego stosowania. Pojęcia te obejmują przewóz („cała operacja transportu z miejsca wyjazdu do miejsca przeznaczenia, w tym rozładowanie, umieszczanie w odpowiednich pomieszczeniach i załadowanie mające miejsce na pośrednich etapach przewozu”) i transport („wszelkie przemieszczanie zwierząt odbywające się przy użyciu środka transportu, które obejmuje załadunek i wyładunek zwierząt, transfer i odpoczynek aż do chwili zakończenia wyładunku zwierząt w miejscu przeznaczenia”) (
                     10
                  ).
            
         
               37.
            
            
               Ujmując rzecz ogólnie, z definicji zawartej w art. 2 rozporządzenia nr 1/2005 wynika, że przed i po przewozie zawsze następuje co najmniej 48‑godzinna przerwa dla zwierząt poza pojazdem (
                     11
                  ). Zatem przewóz kończy się dopiero wraz z umieszczeniem zwierząt na 48 godzin w miejscu rozładunku.
            
         
               38.
            
            
               Przechodząc dalej, art. 2 rozporządzenia nr 1/2005 stara się utrzymać różnicę pomiędzy „przewozem” a „transportem” w takim znaczeniu, że ten pierwszy obejmuje całą operację logistyczną, a ten drugi tylko rzeczywiste fizyczne przemieszczanie. Jednakże – inaczej niż poprzednio (
                     12
                  ) – pojęcie „transportu” obecnie, co osobliwe, obejmuje także okres odpoczynku. Bowiem, jeśli, zgodnie z tym przepisem, „przewóz” stanowi sumę wszystkich okresów transportu i odpoczynku, to dodanie „odpoczynku” do pojęcia „transportu” prowadzi prostą drogą do pytania, jaka w istocie jest różnica pomiędzy przewozem a transportem. Ten pozorny brak spójności ma konsekwencje dla wykładni terminów użytych w załączniku I do rozporządzenia, do czego powrócę poniżej w pkt 46.
            
         
               39.
            
            
               Artykuł 2 rozporządzenia nr 1/2005 definiuje także miejsce postoju, jako „każde miejsce, w którym podróż zostaje przerwana, niebędące miejscem przeznaczenia”, niezależnie od tego, czy jest ono związane z rozładunkiem czy bez rozładunku. Jednakże samo pojęcie okresu odpoczynku, kluczowe dla rozważanej sprawy, nie zostało zdefiniowane. W tym względzie jedynie poprzednik rozporządzenia nr 1/2005 (
                     13
                  ) zawierał definicję, a mianowicie „nieprzerwany okres […] w ciągu [przewozu], w trakcie którego zwierzęta nie są przemieszczane środkami transportu”. Definicja ta jednak nie wskazuje, czy okres odpoczynku może zostać spędzony wewnątrz samochodu ani jakim celom ma służyć (i czy w ogóle ma cel). Zatem także ta definicja nie rozwiązuje problemu będącego przedmiotem niniejszego postępowania.
            
         
               40.
            
            
               Chciałbym następnie zwrócić uwagę na kluczowy przepis rozporządzenia nr 1/2005, cytowany przez strony, które złożyły swoje uwagi: art. 3. Jego pierwsze zdanie zawiera postanowienie, które będę nazywać „ogólną klauzulą” dotyczącą ochrony zwierząt podczas ich transportu. Ogólna klauzula jest ujęta jako norma bezwzględnie wiążąca i ma zastosowanie we wszystkich przypadkach, gdy stosuje się rozporządzenie. Ponadto sformułowana jest ona w sposób negatywny, a nie pozytywny. Oprócz tego, że zakazane zachowanie nie może powodować okaleczenia lub przyczyniać się do zadawania zwierzętom cierpienia, obowiązek powstrzymania się od takich zachowań nie jest zależny od innych czynników, takich jak upływ określonego czasu czy minimalna odległość geograficzna.
            
         
               41.
            
            
               
                  Artykuł 3 zdanie drugie rozporządzenia nr 1/2005 określa pewne podstawowe wymogi, które musi spełnić każdy, kto zamierza transportować zwierzęta. Wymogi te są sformułowane w sposób pozytywny i muszą być spełniane przez cały czas trwania „transportu” (zgodnie z definicją w art. 2). Chociaż dobór słownictwa („ponadto”) wskazuje na to, że wymogi te mają zastosowanie w sposób niezależny i oprócz klauzuli ogólnej, nagłówek art. 3 pomimo to wskazuje, że ogólne warunki transportu zwierząt stosuje się kumulatywnie.
            
         
               42.
            
            
               Ograniczę się do dodania, że ustalenie ewentualnego naruszenia art. 3 – które co do zasady może prowadzić do nałożenia kary na podstawie art. 25 rozporządzenia nr 1/2005 – wydaje się wymagać kompleksowej oceny przy uwzględnieniu wszystkich istotnych okoliczności.
            
         
               43.
            
            
               Wreszcie odniosę się w pkt 51 i 52 poniżej również do kontekstu legislacyjnego przy przyjmowaniu rozporządzenia nr 1/2005.
            
         d) Przyjęte stanowisko
      
               44.
            
            
               Argumentacja przedstawiona powyżej doprowadziła mnie do przyjęcia następującego stanowiska:
            
         
               45.
            
            
               Po pierwsze – dla porządku – muszę wyrazić aprobatę dla poglądu sądu odsyłającego, że reguła „14 + 1 + 14” pozwala na więcej niż jeden okres przerwy, dopóki przynajmniej godzina przerwy ma miejsce po najwyżej 14 godzinach fizycznego przemieszczania się (na przykład 7 + 1 + 7 + 1½+12½). W innym przypadku reguła ta stałaby się moim zdaniem całkowicie niewykonalna: kierowcy musieliby czekać 14 godzin na zaspokojenie swoich własnych potrzeb. Ponadto prowadziłoby to do powstania wątpliwości, czy niezamierzone postoje, spowodowane np. robotami drogowymi, korkami lub oczekiwaniem na przejeździe kolejowym mieszczą się w pojęciu „odpoczynku”.
            
         
               46.
            
            
               Następnie, jeśli chodzi o niejednoznaczność pojęcia „okresu odpoczynku trwającego przynajmniej jedną godzinę”, załącznik I do rozporządzenia nr 1/2005 nie zawiera żadnych definicji. Zatem należy przyjąć, że zastosowanie mają ogólne definicje zawarte w art. 2.
            
         
               47.
            
            
               Niestety jednak, definicje te po prostu nie nadają się do celów interpretacji rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005: z jednej strony, ogólna definicja „przewozu” z art. 2 rozporządzenia obejmuje także okresy przerw po drodze. Natomiast w swoim nagłówku rozdział ten odnosi się do „czasu trwania podróży” oraz „okresów odpoczynku”, tak jakby wzajemnie się one wykluczały. Z drugiej strony, rozumienie „przewozu” w art. 2 rozporządzenia, jako ograniczonego dwoma 48-godzinnymi okresami (zob. pkt 37 powyżej), wydaje się być sprzeczne ze sposobem użycia pojęcia „czasu podróży” w pkt 1.5 tego rozdziału, zgodnie z którym 24-godzinny okres przerwy „neutralizuje” dotychczasowe okresy podróży. Z trzeciej strony, jak mowa o tym w pkt 38 powyżej, pojęcie „przewozu” znowu obejmuje „odpoczynek”. Jest to niezgodne z regułą „14 + 1 + 14”, która dokonuje rozróżnienia pomiędzy „okresami odpoczynku” a „podróżą” i „przewozem” (
                     14
                  ).
            
         
               48.
            
            
               Ten ewidentny brak spójności powoduje konieczność interpretowania reguły „14 + 1 + 14” w sposób autonomiczny, w świetle podstawowego celu rozporządzenia nr 1/2005, który został określony w pkt 29 powyżej.
            
         
               49.
            
            
               Trudno kwestionować, że przewozy (w rozumieniu art. 2 rozporządzenia nr 1/2005), w szczególności te o długim czasie trwania, mogą stanowić źródło stresu dla przewożonych zwierząt. Z pewnością rozporządzenie oparte jest na założeniu, że wszelkie przewożenie zwierząt, wiążące się z ich zamknięciem na małej przestrzeni, załadowywaniem i wyładowywaniem, a także możliwym pozbawieniem pożywienia i wody, powoduje dla nich jakiś rodzaj cierpienia. W takim rozumieniu celem rozporządzenia jest unikanie transportu zwierząt w warunkach mogących powodować zranienia lub niepotrzebne cierpienia. Rozporządzenie przystaje zatem na pewien stopień niedogodności dla zwierząt jako zło konieczne, lecz zmierza do jego zminimalizowania. Jednak te niedogodności mogą być takiego rodzaju, że przestają być usprawiedliwione i stają się niepotrzebnym cierpieniem. Kiedy jednak tak się dzieje?
            
         
               50.
            
            
               Zgadzam się w tym miejscu z Komisją co do tego, że jeśli zsumowane „czasy trwania podróży oraz okresy odpoczynku” w rozumieniu pkt 1.4 lit. d) rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005, przekroczą 29 godzin – czyli sumę trzech składników reguły „14 + 1 + 14” – samo w sobie stanowi to naruszenie rozporządzenia nr 1/2005, gdyż może powodować niepotrzebne cierpienia zwierząt. Oczywiście nie narusza to reguły „+2”.
            
         
               51.
            
            
               Na poparcie mojego poglądu wskazuję, po pierwsze, że celem rozporządzenia nr 1/2005 jest z całą pewnością minimalizacja w możliwym zakresie długich przewozów (w rozumieniu art. 2 rozporządzenia) związanych z transportem zwierząt (
                     15
                  ). Pozwolenie na nieograniczone w czasie okresy odpoczynku wewnątrz samochodu, które, zgodnie z pkt 1.5 rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005, nie skutkują „neutralizacją” rzeczywistego dotychczasowego czasu przewozu, byłoby sprzeczne z tym celem. Okoliczność, że Rada przy przyjmowaniu rozporządzenia nie kierowała się ani sugestią ekspertów, aby ograniczyć czas przewozu bydła do 24 godzin (
                     16
                  ), ani wnioskiem Komisji obejmującym limit 9 godzin przewozu, po których miało następować 12 godzin okresu odpoczynku (z możliwością powtórzenia) (
                     17
                  ), nie wpływa na moje stanowisko. Chociaż w istocie Rada zdecydowała się utrzymać bez zmian przepisy dotyczące okresów przewozu i okresów odpoczynku z rozdziału VII załącznika do dyrektywy 91/628, nie mogę przyjąć, że Rada, „uwzględniając w pełni wymagania dotyczące dobrostanu zwierząt” w procesie legislacyjnym, zgodnie z protokołem w sprawie dobrostanu zwierząt, miała mieć na myśli nieograniczone okresy odpoczynku w pojeździe.
            
         
               52.
            
            
               Prawdą jest, że w cytowanym przez strony niniejszego postępowania wyroku Interboves Trybunał brał pod uwagę możliwość, że „czas przewozu” w rozumieniu rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005 może przekroczyć 28 godzin. To jednak nie przekonuje mnie do przyjęcia innego poglądu. W tym wyroku Trybunał dokonywał bowiem wykładni przepisów dotyczących czasu przewozu i okresów odpoczynku w dyrektywie 91/628. Przepisy te zostały początkowo przyjęte w celu wyeliminowania barier technicznych w handlu żywymi zwierzętami oraz usprawnienia organizacji rynku przy jednoczesnym zapewnieniu – jako celu drugorzędnego – zadowalającego poziomu ochrony zwierząt, których to dotyczy (
                     18
                  ). W rozporządzeniu nr 1/2005 ta równowaga celów wydaje się być odwrócona: jego podstawowym celem jest obecnie ochrona zwierząt, a harmonizacja przepisów ma charakter dodatkowy (
                     19
                  ). W każdym przypadku wyrok Interboves powinien być traktowany ostrożnie, gdyż inaczej nierzetelni przewoźnicy mogliby wykorzystywać różnice istniejące pomiędzy przepisami dotyczącymi przewozu drogowego i przewozu morskiego (
                     20
                  ).
            
         
               53.
            
            
               Zatem z przyczyn przedstawionych w powyższym punkcie okoliczność, że rzecznik generalny P. Mengozzi stwierdził, iż „czas przewozu mógłby wynosić np. 50 godzin będących sumą dwóch (maksymalnych) okresów transportu trwających 14 godzin każdy i oddzielającego je 22-godzinnego okresu odpoczynku” (
                     21
                  ), pozostaje bez znaczenia dla kwestii rozstrzyganej w niniejszym postępowaniu. W każdym przypadku w opinii nie została poruszona kwestia, czy 22-godzinny okres odpoczynku może zgodnie z prawem odbywać się wewnątrz pojazdu niebędącego w ruchu.
            
         
               54.
            
            
               Po drugie, reguła „+2” stanowi, że „czasy trwania podróży” (a nie „przewzu” w rozumieniu art. 2 rozporządzenia nr 1/2005) – a więc łączne okresy fizycznego przemieszczania się pomiędzy „neutralizującymi” 24-godzinnymi okresami odpoczynku, a nie ich poszczególne etapy – mogą zostać przedłużone o dwie godziny dla dobra zwierząt, w szczególności biorąc pod uwagę bliskość miejsca przeznaczenia. Reguła „+2” wydaje się więc sugerować, że w zwykłej sytuacji „czasy trwania podróży” (a nie „przewóz” w rozumieniu art. 2 rozporządzenia nr 1/2005) mają określoną górną granicę, którą – mniej lub bardziej słusznie – rozumiem jako 28 godzin w przypadku reguły „14 + 1 + 14”.
            
         
               55.
            
            
               Moim zdaniem „okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę” nie może zatem mieć skutków względem „czasów trwania podróży oraz okresów odpoczynku” zgodnie z regułą „14 + 1 + 14” skoro przekracza 29 godzin (czy też, gdy ma to zastosowanie, 31 godzin zgodnie z regułą „+2”). Z drugiej strony „przewóz” w rozumieniu art. 2 rozporządzenia nr 1/2005 może składać się z 29‑godzinnych „czasów trwania podróży oraz okresów odpoczynku” w rozumieniu rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005, pod warunkiem, że te 29‑godzinne okresy będą rozdzielone 24-godzinnymi okresami, gdy zwierzęta są rozładowane, nakarmione i napojone, oraz umożliwi im się odpoczynek.
            
         
               56.
            
            
               Jednakże niezależnie od tego, czy istnieje dodatkowy wymóg, aby okres odpoczynku służył określonemu celowi?
            
         
               57.
            
            
               W tej kwestii Komisja twierdzi, że przynajmniej minimum godzinny okres przerwy może zostać przedłużony wyłącznie z przyczyn związanych z dobrostanem zwierząt. Rząd francuski wyraża mniej surowy pogląd: okresy odpoczynku nie mogą trwać dłużej niż racjonalny określony czas, po którego przekroczeniu zostałaby naruszona podstawowa zasada zapobiegania zranieniom lub niepotrzebnym cierpieniom zwierząt.
            
         
               58.
            
            
               Moim zdaniem jasne jest, że cała „operacja transportu”, czy też „przewóz”, w tym także okres odpoczynku, musi spełniać wszystkie wymogi rozporządzenia nr 1/2005. W istocie – jak stwierdził Trybunał – na podstawie badań naukowych i weterynaryjnych oraz ocen stosowania prawa Unii w dziedzinie ochrony zwierząt prawodawca Unii uznał, iż dobrostan tych ostatnich może być zagrożony i nie może zostać zapewniony od momentu, od kiedy nie są przestrzegane przepisy dyrektywy 91/628 dotyczące zdrowia zwierząt (
                     22
                  ). Oznacza to przynajmniej dwie rzeczy:
            
         
               59.
            
            
               Na początek okresy odpoczynku muszą być zgodne z klauzulą ogólną. Oznacza to raczej obowiązek powstrzymania się od zachowania w sposób (potencjalnie) powodujący ich okaleczenie lub przyczyniający się do zadawania im cierpienia, niż konieczność działania wyłącznie w interesie ich dobra. Oczywiście zazwyczaj okres, kiedy pojazd nie znajduje się w ruchu, powoduje mniejsze cierpienie dla zwierząt w porównaniu z czasem, kiedy samochód porusza się: np. jest mniej prawdopodobne, że przewożone zwierzęta stracą równowagę lub będą miały objawy choroby lokomocyjnej (
                     23
                  ). Nie można jednak wykluczyć możliwości, że okres odpoczynku, który nie powoduje przekroczenia „czasu trwania podróży oraz okresów odpoczynku” zgodnie z regułą „14 + 1 + 14” ponad 29 godzin, nadal może powodować ich okaleczenie lub przyczyniać się do zadawania im cierpienia. Na przykład nie uważam, aby klauzula ogólna pozwalała na fizyczne przemieszczanie zwierząt przez godzinę, następnie przetrzymywanie ich przez 27 godzin okresu odpoczynku wewnątrz pojazdu i znowu przemieszczanie przez godzinę.
            
         
               60.
            
            
               Następnie pewne zobowiązania określone w rozporządzeniu nr 1/2005 muszą być spełnione w sposób całkowity i konsekwentny podczas okresów odpoczynku. Przede wszystkim mam na myśli zobowiązania wynikające z art. 3 zdanie drugie rozporządzenia nr 1/2005 oraz wymogi wymienione w załączniku I, a w szczególności w rozdziale VI, który odnosi się do „długotrwałych przewozów” zgodnie z definicją w art. 2 rozporządzenia.
            
         
               61.
            
            
               Ze swojej strony nie widzę więcej treści w tym, że reguła „14 + 1 + 14” nakazuje, aby zwierzętom „zapewnić okres odpoczynku […] wystarczający w szczególności na podanie płynów oraz w razie konieczności na karmienie”. Chociaż czynności te z całą pewnością mają na celu dobro zwierząt, sformułowanie to nie wydaje się dodawać niczego więcej do pozytywnych wymogów już zawartych w rozporządzeniu nr 1/2005 (
                     24
                  ). Ponadto oczywisty jest kontrargument: sformułowanie „w szczególności” nie wyklucza w sposób wyraźny okresu odpoczynku, którego celem nie jest wyłącznie dobro zwierząt. Reguła „14 + 1 + 14”, jako będąca wynikiem politycznego kompromisu – jak wskazałem już powyżej w pkt 45 – powinna być traktowana z pewną dozą pragmatyzmu.
            
         
               62.
            
            
               Ustalenie, czy okres odpoczynku nie spełnia wymogów rozporządzenia nr 1/2005, stanowi ocenę stanu faktycznego, do której dokonania powołane są organy krajowe i ostatecznie sądy krajowe. Zwracam jednakże uwagę, że w kontekście refundacji wywozowych do eksportera należy wykazanie, że warunki przyznania refundacji zostały spełnione (
                     25
                  ). Przy zachowaniu pozostałych zmiennych wydaje się, że im dłuższy okres odpoczynku, tym trudniej będzie eksporterowi to wykazać.
            
         
               63.
            
            
               Co więcej, art. 22 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2005 („Opóźnienia podczas transportu”) wymaga od właściwego organu zapewnienia, w przypadku gdy „jakakolwiek partia zwierząt musi zostać wstrzymana podczas transportu na więcej niż dwie godziny, […] aby poczyniono odpowiednie kroki związane z opieką nad zwierzętami oraz, w razie potrzeby, z ich nakarmieniem, napojeniem, rozładowaniem i umieszczeniem w odpowiednich pomieszczeniach”. Nie widzę żadnego rozsądnego powodu, aby ta reguła dwóch godzin nie mogła, mutatis mutandis, służyć jako punkt odniesienia wobec przewoźników, jeśli ponoszą oni odpowiedzialność za wstrzymanie transportu. Stanowi to ponadto potwierdzenie poglądu, że koncepcja, jakoby bydło mogło być przetrzymywane bez rozładowania przez 14 godzin w pojeździe niebędącym w ruchu, jak sugerował sąd odsyłający, jest po prostu niewykonalna.
            
         
               64.
            
            
               Wracając do postępowania głównego, zwróciłem uwagę na fakt, że czas trwania spornego transportu przekracza 29 godzin oraz że Masterrind – według informacji przedstawionych Trybunałowi – nie powołał się na regułę „+2”. Jednakże ze względu na to, że miejscem przeznaczenia spornego transportu było Maroko, poważnie wątpię, aby Masterrind mógł powołać się na regułę „+2”. Przychylam się zatem do poglądu, że sporny transport był wykonywany z naruszeniem reguły „14 + 1 + 14” oraz że skarga powinna zostać oddalona jako bezzasadna.
            
         
               65.
            
            
               W każdym przypadku jestem zdania, że – z wyjątkiem szczególnych okoliczności – 10-godzinny „okres odpoczynku” spędzony wewnątrz pojazdu niebędącego w ruchu nie ma uzasadnienia, a zatem może powodować niepotrzebne cierpienia dla zwierząt. Do sądu odsyłającego należy ustalenie, w jakich warunkach miał miejsce 10-godzinny okres odpoczynku.
            
         
               66.
            
            
               Na podstawie powyższych rozważań proponuję, aby Trybunał na pierwsze pytanie prejudycjalne udzielił odpowiedzi, że zgodnie z prawidłową wykładnią zasady określonej w art. 1.4 rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005 „czas trwania podróży oraz okresy odpoczynku”, o których mowa w tym punkcie, mogą obejmować okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę lub kilka okresów odpoczynku, jeśli okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę oddziela każdy łączny okres fizycznego przemieszczania trwający najwyżej 14 godzin, oraz ponadto pod warunkiem że nie będzie to powodować naruszenia innych wymogów określonych w tym rozporządzeniu. Jest to kwestia, którą powinien ustalić sąd odsyłający. Jednakże do czasu, kiedy zwierzęta zostaną dowiezione do miejsca przeznaczenia zgodnie z definicją w art. 2 tego rozporządzenia, pkt 1.5 rozdziału V załącznika I do tego rozporządzenia wymaga, aby zwierzęta były rozładowane, nakarmione i napojone oraz aby umożliwić im odpoczynek przez co najmniej 24 godziny za każdym razem po upływie 29 godzin od ich załadowania po raz pierwszy w miejscu wyjazdu, zdefiniowanym w tym samym przepisie. Nie narusza to przewidzianej w pkt 1.8 tego rozdziału możliwości przedłużenia czasu przewozu o dwie godziny dla dobra zwierząt, biorąc pod uwagę w szczególności bliskość miejsca przeznaczenia.
            
         B – Drugie pytanie prejudycjalne
      
      
               67.
            
            
               Sąd odsyłający poprzez swoje drugie pytanie zmierza zasadniczo do ustalenia, czy organ administracyjny państwa członkowskiego odpowiedzialny za wypłatę refundacji wywozowych jest związany świadectwem wydanym przez urzędowego lekarza weterynarii w innym państwie członkowskim, z którego wynika, że przewóz (w rozumieniu art. 2 rozporządzenia nr 1/2005), w odniesieniu do którego wystąpiono z wnioskiem o refundacje wywozowe, nie spełnia wymogów dotyczących dobrostanu zwierząt.
            
         
               68.
            
            
               Jak zauważyły strony niniejszego postępowania, Trybunał w swoim orzecznictwie szeroko odnosił się do tej kwestii.
            
         
               69.
            
            
               W sprawie Viamex Agrar Handel do Trybunału zwrócono się o wykładnię poprzednika rozporządzenia nr 817/2010 (
                     26
                  ). W odróżnieniu od poglądu przedstawionego przez rzecznika generalnego (
                     27
                  ) Trybunał stwierdził, że przedstawienie przez eksportera dokumentów określonych w rozporządzeniu nr 615/98 – obecnie rozporządzeniu nr 817/2010 – nie stanowi niepodważalnego dowodu zgodności z właściwymi przepisami dotyczącymi refundacji wywozowych ani zgodności z przepisami dotyczącymi dobrostanu zwierząt podczas transportu. Dowód wynikający z tych dokumentów jest wystarczający tylko o tyle, o ile agencja płatnicza nie dysponuje informacjami, w świetle których mogłaby stwierdzić, że nie zastosowano się do przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt podczas transportu. Obowiązkiem właściwego organu jest zbadanie tych dowodów i wszelkich innych informacji, którymi dysponuje, w celu ustalenia, czy zastosowano się do tych przepisów, i podjęcia decyzji, czy należy przyznać refundację wywozową (
                     28
                  ).
            
         
               70.
            
            
               Jednakże Trybunał stwierdził również, że powyższe nie uprawnia właściwej agencji płatniczej do arbitralnego kwestionowania dowodów załączonych przez eksportera do wniosku o refundację wywozową. Właściwa agencja płatnicza może stwierdzić, że przepisy te nie były przestrzegane wyłącznie na podstawie dokumentów wymienionych w rozporządzeniu nr 615/98 – obecnie rozporządzeniu nr 817/2010 – lub uwzględniając wszelkie inne okoliczności obiektywne mające wpływ na dobrostan zwierząt. Agencja ta nie może się ograniczać do korzystania ze zwykłych przypuszczeń lub wątpliwości w odniesieniu do zastosowania się do dyrektywy, lecz musi oprzeć swe ustalenia na obiektywnych i konkretnych okolicznościach dotyczących ochrony zwierząt, a także w każdym przypadku uzasadnić swoją decyzję, podając przyczyny, dla których uznała, że dowody przedstawione przez eksportera nie pozwalają na wniosek, iż zastosowano się do przepisów dotyczących ochrony zwierząt (
                     29
                  ).
            
         
               71.
            
            
               Rozstrzygnięcie to zostało następnie potwierdzone przez Trybunał obradujący w składzie wielkiej izby wyrokiem Heemskerk and Schaap (
                     30
                  ).
            
         
               72.
            
            
               W obu powyżej wspomnianych sprawach eksporter posiadał świadectwo wydane przez urzędowego lekarza weterynarii potwierdzające zgodność danego statku żeglugi morskiej, a zatem także sam przewóz, z przepisami dotyczącymi ochrony zwierząt. Postępowanie główne w niniejszej sprawie dotyczy sytuacji odwrotnej: urzędowy lekarz weterynarii poświadczył, że przewóz miał miejsce w warunkach niespełniających zasad ochrony dobrostanu zwierząt. Eksporter kwestionuje ten pogląd.
            
         
               73.
            
            
               Tymczasem – wbrew twierdzeniu Hauptzollamt – okoliczność, że art. 5 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 817/2010 odnosi się tylko do sytuacji, gdy przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt nie są przestrzegane, nie zaś sytuacji, gdy są one przestrzegane, nie prowadzi do logicznego wniosku, iż właściwa agencja płatnicza może odmówić płatności w przypadku przewozu, który spełnia wymogi przepisów. W istocie zgodnie z art. 1 rozporządzenia nr 817/2010, wypłata refundacji z tytułu wywozu żywego bydła jest uzależniona od przestrzegania podczas transportu zwierząt do ich pierwszego miejsca rozładunku w państwie trzecim przeznaczenia przepisów art. 3–9 rozporządzenia nr 1/2005 i załączników do niego, a także samego rozporządzenia nr 817/2010. Nie mniej i nie więcej. Celem procedury refundacji wywozowych – procedury mającej zastosowanie do refundacji wywozowych, o które eksporterzy wnioskują w związku z wywozem żywego bydła – jest po prostu zapewnienie, aby dany produkt spełniał wszystkie warunki niezbędne do przyznania tej refundacji (
                     31
                  ).
            
         
               74.
            
            
               Zatem okoliczność, że do eksportera należy wykazanie spełnienia wszystkich warunków niezbędnych dla zatwierdzenia wniosku o wypłatę refundacji wywozowych, nie ma znaczenia, gdyż wiąże się jedynie z rozkładem ciężaru dowodu. W żaden sposób nie zmienia ona faktu, że system refundacji wywozowych ma na celu wspieranie merytorycznie uzasadnionych decyzji, niezależnie od tego, czy zatwierdzają one, czy odmawiają zatwierdzenia wniosków, w zgodzie z ogólną zasadą, że organy administracyjne muszą działać zgodnie z prawem.
            
         
               75.
            
            
               Ponadto muszę także przyznać, że trudno mi zaakceptować pogląd, jakoby ważność i skuteczność prawna świadectwa wydanego przez urzędowego lekarza weterynarii dla potrzeb systemu prawnego, którego część stanowi rozporządzenie nr 817/2010, była jedynie kwestią prawa państwa członkowskiego punktu wyjścia, nie zaś kwestią prawa Unii jako takiego (
                     32
                  ).
            
         
               76.
            
            
               Zatem orzecznictwo przytoczone w pkt 69–71 powyżej znajduje także przeciwstawnie zastosowanie wobec sytuacji faktycznej w rozpatrywanej sprawie. Wynika z tego, że świadectwo wydane przez urzędowego lekarza weterynarii, z którego wynika, że nie spełniono wymogów dotyczących dobrostanu zwierząt podczas przewozu, w odniesieniu do którego eksporter wnioskuje o wypłatę refundacji wywozowych, nie stanowi niepodważalnego dowodu okoliczności w nim wskazanych.
            
         
               77.
            
            
               Nie przekonują mnie pewne argumenty podniesione na poparcie poglądu przeciwnego.
            
         
               78.
            
            
               Po pierwsze, należy odrzucić argumentację Hauptzollamt, zgodnie z którą dokument, o którym mowa w art. 2 ust. 3 rozporządzenia nr 817/2010, jest „odpowiednio wypełniony”, a więc może podlegać kontroli na podstawie art. 4 ust. 2 lit. a) tego rozporządzenia jedynie wtedy, gdy urzędowy lekarz weterynarii w miejscu wywozu poświadczy, że wyniki przeprowadzonej zgodnie z art. 2 rozporządzenia kontroli są zadowalające. Przede wszystkim pojęcie „odpowiednio wypełniony” nie może być interpretowane jako nakazujące określony wynik kontroli. Następnie art. 2 ust. 4 rozporządzenia stanowi, że w dokumencie, o którym mowa w art. 2 ust. 3, urzędowy lekarz weterynarii wpisuje całkowitą liczbę zwierząt, na które zostało przyjęte zgłoszenie wywozowe, pomniejszoną o liczbę zwierząt, które urodziły lub poroniły podczas transportu, padły lub w odniesieniu do których nie zostały spełnione wymogi rozporządzenia nr 1/2005.
            
         
               79.
            
            
               Po drugie, nie zgadzam się z argumentacją, według której kontrola świadectw stwierdzających naruszenie zasad regulujących ochronę zwierząt podczas transportu nie powinna być możliwa ze względu na dobrostan zwierząt. Cel, jakim jest ochrona zwierząt, jakkolwiek godny pochwały, nie może uzasadniać odmowy wypłaty refundacji wywozowych w sytuacji, gdy wbrew treści świadectwa stwierdzającego niezgodność z zasadami ochrony zwierząt, wydanego przez urzędowego lekarza weterynarii w innym państwie członkowskim, naruszenie tych zasad nie miało miejsca w rzeczywistości.
            
         
               80.
            
            
               Wreszcie podniesiona przez Hauptzollamt argumentacja oparta na ochronie interesów finansowych Unii wdaje mi się ewidentnie bezpodstawna. Nie zachodzi uzasadnione zagrożenie dla takich interesów, w sytuacji gdy w istocie przestrzegane są przepisy dotyczące ochrony zwierząt. Ponadto, jeśli umieścić ten argument w kontekście, w ewentualnym przypadku naruszenia przez Komisję zasady legalności, Trybunał nie przychyla się w podobny sposób do kwoty grzywny nałożonej za naruszenie reguł konkurencji z obawy o finansowe straty dla Unii (
                     33
                  ).
            
         
               81.
            
            
               W każdym razie, jak stwierdziły Hauptzollamt, rząd francuski i sąd odsyłający, ocena warunków fizycznych i stanu zdrowia zwierząt wymaga szczególnej wiedzy fachowej i doświadczenia, dlatego kontrole powinny być przeprowadzane przez lekarza weterynarii (
                     34
                  ). Wyniki takiej kontroli stanowią ocenę sytuacji faktycznej dokonaną na miejscu, związaną ze skomplikowaną technicznie weryfikacją stanu zdrowia i dobrostanu zwierząt. Wynika z tego, że zakres swobody przyznany właściwej agencji płatniczej podczas kontroli legalności takiego świadectwa stwierdzającego naruszenie zasad ochrony zwierząt podczas transportu nie jest pełny (
                     35
                  ), lecz ograniczony, przy uwzględnieniu istniejących różnic, w podobny sposób, jak w pkt 70 powyżej.
            
         
               82.
            
            
               Kwestionując świadectwo stwierdzające nieprzestrzeganie przepisów, eksporter musi ostatecznie wykazać, za pomocą obiektywnych dowodów, że ocena dokonana przez urzędowego lekarza weterynarii jest niewiarygodna. Jednakże sam fakt, że eksporter ma odmienny pogląd niż urzędowy lekarz weterynarii co do stanu zwierząt, w odniesieniu do których wnosi o refundacje wywozowe, nie oznacza, że ocena weterynarza jest w sposób oczywisty błędna lub oparta na błędnych ustaleniach faktycznych.
            
         
               83.
            
            
               W zakresie, w jakim dotyczy to skutków prawnych ustaleń dokonanych przez urzędowego lekarza weterynarii – jak wskazał sąd odsyłający – wiedza fachowa, jaką dysponują weterynarze, nie uzasadnia takiej samej ostrożności po stronie właściwej agencji płatniczej. Wszelkie konsekwencje prawne mogą zatem być przedmiotem kontroli legalności.
            
         
               84.
            
            
               Na podstawie powyższych rozważań proponuję, aby Trybunał na drugie pytanie prejudycjalne udzielił odpowiedzi, że przy rozpatrywaniu wniosku o wypłatę refundacji wywozowych, złożonego na podstawie art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 817/2010, organ właściwy w zakresie refundacji nie jest związany przedłożoną zgodnie z art. 2 ust. 3 tego rozporządzenia adnotacją urzędowego lekarza weterynarii. Jednakże w przypadku, jeśli organ ten postanowi odstąpić od dokonanych przez weterynarza ustaleń faktycznych dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt, będących podstawą wydania świadectwa, musi on oprzeć się na obiektywnych i konkretnych dowodach dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt. W przypadku odmowy przyznania refundacji w całości lub w części, organ ten musi w każdym przypadku uzasadnić swoją decyzję, przy czym to do eksportera należy wykazanie, że w danym przypadku dowody powołane przez ten organ nie są istotne.
            
         IV – Wnioski
      
      
               85.
            
            
               W świetle powyższych rozważań proponuję, aby Trybunał udzielił następującej odpowiedzi na pytania przedłożone przez Finanzgericht Hamburg (sąd finansowy w Hamburgu) w sprawie C‑469/14:
               
                        —
                     
                     
                        Zgodnie z prawidłową wykładnią zasady określonej w art. 1.4 rozdziału V załącznika I do rozporządzenia Rady (WE) nr 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań oraz zmieniającego dyrektywy 64/432/EWG i 93/119/WE oraz rozporządzenie (WE) nr 1255/97, „czas trwania podróży oraz okresy odpoczynku”, o których mowa w tym punkcie, mogą obejmować okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę lub kilka okresów odpoczynku, jeśli okres odpoczynku trwający przynajmniej jedną godzinę oddziela każdy łączny okres fizycznego przemieszczania trwający najwyżej 14 godzin, oraz ponadto pod warunkiem, że nie będzie to powodować naruszenia innych wymogów określonych w tym rozporządzeniu. Jest to kwestia, którą powinien ustalić sąd odsyłający. Jednakże do czasu, kiedy zwierzęta zostaną dowiezione do miejsca przeznaczenia zgodnie z definicją w art. 2 tego rozporządzenia, pkt 1.5 rozdziału V załącznika I do tego rozporządzenia wymaga, aby zwierzęta były rozładowane, nakarmione i napojone oraz aby umożliwić im odpoczynek przez co najmniej 24 godziny za każdym razem po 29 godzinach od ich załadowania po raz pierwszy w miejscu wyjazdu, zdefiniowanym w tym samym przepisie. Nie narusza to przewidzianej w pkt 1.8 tego rozdziału możliwości przedłużenia czasu przewozu o dwie godziny dla dobra zwierząt, biorąc pod uwagę w szczególności bliskość miejsca przeznaczenia.
                     
                  
                        —
                     
                     
                        Przy rozpatrywaniu wniosku o wypłatę refundacji wywozowych złożonego na podstawie art. 4 ust. 2 rozporządzenia Komisji (UE) nr 817/2010 z dnia 16 września 2010 r. ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do wymagań dotyczących przyznania refundacji wywozowych związanych z dobrostanem żywego bydła w czasie transportu, organ właściwy w zakresie refundacji nie jest związany przedłożoną zgodnie z art. 2 ust. 3 tego rozporządzenia adnotacją urzędowego lekarza weterynarii. Jednakże, w przypadku gdy organ ten postanowi odstąpić od dokonanych przez weterynarza ustaleń faktycznych, dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt będących podstawą wydania świadectwa, musi on oprzeć się na obiektywnych i konkretnych dowodach dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt. W przypadku odmowy przyznania refundacji w całości lub w części organ ten musi w każdym przypadku uzasadnić swoją decyzję, przy czym to do eksportera należy wykazanie, że w danym przypadku dowody powołane przez ten organ nie są istotne.
                     
                  
         (
            1
         )	Język oryginału: angielski.
      (
            2
         )	Rozporządzenie Rady (WE) z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań oraz zmieniające dyrektywy 64/432/EWG i 93/119/WE oraz rozporządzenie (WE) nr 1255/97 (Dz.U. L 3, s. 1).
      (
            3
         )	Rozporządzenie Komisji (UE) z dnia 16 września 2010 r. ustanawiające szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do wymagań dotyczących przyznania refundacji wywozowych związanych z dobrostanem żywego bydła w czasie transportu (Dz.U. L 245, s. 16).
      (
            4
         )	Rozporządzenie (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) nr 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U. L 102, s. 1).
      (
            5
         )	Zobacz, w odniesieniu do refundacji wywozowych między innymi wyroki: Viamex Agrar Handel i ZVK, C‑37/06 i C‑58/06, EU:C:2008:18; Viamex Agrar Handel, C‑96/06, EU:C:2008:158; Viamex Agrar Handel, C‑485/09, EU:C:2011:440.
      (
            6
         )	Zobacz motyw 11 rozporządzenia nr 1/2005.
      (
            7
         )	Artykuł 13 TFUE stanowi odbicie Protokołu w sprawie ochrony i dobrostanu zwierząt załączonego do traktatu z Amsterdamu (Dz.U. 1997, C 340, s. 110, zwanego dalej „protokołem w sprawie dobrostanu zwierząt”), obowiązującego w czasie przyjęcia rozporządzenia nr 1/2005 (zob. także wyrok Zuchtvieh-Export, C‑424/13, EU:C:2015:259, pkt 35). Odpowiednie uwzględnianie przez środki unijne dobrostanu zwierząt jest przedmiotem oceny w kontekście zasady proporcjonalności, zob. wyrok Jippes i in., C‑189/01, EU:C:2001:420, pkt 79, 85.
      (
            8
         )	Zobacz między innymi motyw 13 i art. 3 lit. d) rozporządzenia nr 1/2005. Zobacz także The welfare of animals during transport (details for horses, pigs, sheep and cattle), sprawozdanie Komitetu Naukowego ds. Zdrowia i Dobrostanu Zwierząt, przyjęte w dniu 11 marca 2002 r., Komisja Europejska, Dyrekcja Generalna ds. Zdrowia i Konsumentów, Dyrekcja C – Opinie Naukowe, s. 24.
      (
            9
         )	Wyrok Interboves, C‑277/06, EU:C:2008:548, pkt 15, 16, w odniesieniu do podobnej reguły w pkt 48.4 lit. d) załącznika do dyrektywy Rady (EWG) 91/628/EWG z dnia 19 listopada 1991 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i zmieniająca dyrektywy 90/425/EWG oraz 91/496/EWG (Dz.U. L 340, s. 17, ze zmianami – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 3, t. 12, s. 133).
      (
            10
         )	W trosce o spójność, w całym tekście opinii staram się stosować definicje ogólnie wymienione w art. 2 rozporządzenia nr 1/2005, w tym definicje „przewozu” i „transportu”. Jednakże – jak będzie to widoczne poniżej – staje się to coraz bardziej trudne. Jak już wspomniałem powyżej, w sytuacjach, gdzie jest to niezbędne, staram się być precyzyjny.
      (
            11
         )	Artykuł 2 rozporządzenia nr 1/2005 definiuje „miejsce wyjazdu” jako miejsce, w którym zwierzę zostało po raz pierwszy załadowane na środek transportu, pod warunkiem że przebywało ono w tym miejscu przynajmniej przez 48 godzin przed wyjazdem. „Miejsce przeznaczenia” oznacza miejsce, w którym przeprowadzany jest rozładunek zwierząt ze środka transportu i gdzie zwierzęta są umieszczane w odpowiednich pomieszczeniach przez co najmniej 48 godzin przed wyjazdem lub poddawane ubojowi. Pod pewnymi warunkami punkty gromadzenia mogą zostać uznane za miejsca wyjazdu bez konieczności dotrzymania warunku 48-godzinnego umieszczenia w pomieszczeniach, jednak wyjątek ten nie rozciąga się na miejsce przeznaczenia. Zatem przejazd z miejsca załadunku do punktu gromadzenia, który może zostać zakwalifikowany jako miejsce wyjazdu, formalnie nie zostanie zakończony, jeśli zwierzęta nie zostaną w punkcie gromadzenia umieszczone w odpowiednich pomieszczeniach na co najmniej 48 godzin (lub poddawane tam ubojowi).
      (
            12
         )	Zobacz art. 2 ust. 2 lit. b) dyrektywy 91/628, który definiował „transport” jako „wszelkie przemieszczanie zwierząt odbywające się przy użyciu środka transportu, które obejmuje załadunek i wyładunek zwierząt”.
      (
            13
         )	Artykuł 2 ust. 2 lit. h) dyrektywy 91/628.
      (
            14
         )	Trzeba w tym miejscu wskazać, że różne wersje językowe brzmienia pkt 1.4. lit. d) rozdziału V załącznika I do rozporządzenia nr 1/2005 także nie są spójne, zarówno wewnętrznie, jak i pomiędzy sobą nawzajem. Po pierwsze, nie wszystkie wersje językowe używają wyłącznie słowa „transportować”, niektóre z nich posługują się terminami, które nie zostały zdefiniowane (język niemiecki: „Beförderung”, język angielski: „travel”). Po drugie, niektóre wersje językowe używają słowa „przewóz/podróż” zamiast „transport” (język włoski: „viaggio”, język portugalski: „viagem”, język rumuński: „călătorie”).
      (
            15
         )	Zgodnie z motywem 5 rozporządzenia nr 1/2005 „długotrwały transport zwierząt, w tym zwierząt przeznaczonych do uboju, powinien [ze względu na dobrostan zwierząt], być w jak największym stopniu ograniczony”, gdyż według motywu 18, „[d]ługie podróże mają bardziej szkodliwy wpływ na dobrostan zwierząt niż krótkie podróże”. Ponadto art. 3 zdanie drugie rozporządzenia stanowi, że „transport [musi być] przeprowadzany bez opóźnień do miejsca przeznaczenia, natomiast warunki dobrostanu zwierząt [muszą być] regularnie kontrolowane i utrzymywane na odpowiednim poziomie”. Wreszcie art. 5 ust. 3 lit. a) („Obowiązki planowania w odniesieniu do transportu zwierząt”) zobowiązuje organizatorów do zapewnienia, aby podczas każdego przewozu „dobrostan zwierząt nie był zmniejszony przez niewystarczającą koordynację różnych etapów przewozu oraz aby uwzględnione zostały warunki meteorologiczne przewozu”.
      (
            16
         )	The welfare of animals during transport (details for horses, pigs, sheep and cattle), op.cit. (w przypisie 8), s. 80.
      (
            17
         )	Wniosek z dnia 16 lipca 2003 r. dotyczący rozporządzenia Rady w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań zmieniającego dyrektywy 64/432/EWG i 93/119/WE [COM(2003) 425 wersja ostateczna/3], załącznik I, rozdział V, pkt 1.1 lit. d) (s. 49).
      (
            18
         )	Zobacz motywy trzeci i czwarty dyrektywy Rady 95/29/WE z dnia 29 czerwca 1995 r. zmieniającej dyrektywę 91/628/EWG w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu (Dz.U. L 148, s. 52 – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 3, t. 17, s. 466).
      (
            19
         )	Zobacz w tym celu wyrok Pfotenhilfe-Ungarn, C‑301/14, EU:C:2015:793, pkt 33 i przytoczone tam orzecznictwo. Dowodem na odwrócenie hierarchii celów polityki jest wyrok Zuchtvieh-Export, C‑424/13, EU:C:2015:259, zgodnie z którym organizatorzy przewozu przed otrzymaniem zezwolenia na międzynarodowy transport zwierząt rozpoczynający się na terytorium Unii, muszą wykazać, że spełnione zostaną wymogi rozporządzenia nr 1/2005, w tym dotyczące czasu trwania podróży oraz okresów odpoczynku, jeśli część przewozu odbywa się na terytorium państw trzecich.
      (
            20
         )	Przykład: maksymalny dopuszczalny czas przewozu drogowego zgodnie z regułą 14 + 1 + 14 bez „neutralizującego” 24-godzinnego okresu odpoczynku został prawie wykorzystany (27½ godziny) tuż przed zaokrętowaniem na wewnątrzunijny prom typu ro-ro. Sama przeprawa trwa ponad 28 godzin (zakładając, że taka przeprawa istnieje). W tym przypadku wyrok Interboves (pkt 33, 38) wydaje się sugerować, że 12-godzinny okres odpoczynku jest wystarczający dla „neutralizacji” minimalnego okresu 55½ godziny przewozu drogowego i promowego bezpośrednio poprzedzającego ten okres odpoczynku, podczas którego zwierzęta nie były rozładowane. W tym przykładzie jest ponadto niejasne, czy po 12-godzinnym „neutralizującym” okresie odpoczynku zwierzęta mogą być transportowane przez dalsze 28 godzin drogą lądową (pod warunkiem minimum godzinnej przerwy). W przypadku przewozu promem typu ro-ro do punktu poza terytorium Unii nie został określony „neutralizujący” okres, zob. wyrok Schwaninger Martin, C‑207/06, EU:C:2008:414, pkt 30–35.
      (
            21
         )	Opinia rzecznika generalnego P. Mengozziego w sprawie Interboves, C‑277/06, EU:C:2008:162, pkt 18.
      (
            22
         )	Zobacz w tym względzie wyrok Viamex Agrar Handel, C‑96/06, EU:C:2008:158, pkt 48.
      (
            23
         )	Zobacz w odniesieniu do utraty równowagi przez bydło podczas długotrwałych przewozów: The welfare of animals during transport (details for horses, pigs, sheep and cattle), op.cit. (w przypisie 8), s. 81.
      (
            24
         )	Zobacz art. 3 lit. h) rozporządzenia nr 1/2005, a także pkt 1.3–1.5 oraz 2.1–2.3 rozdziału VI załącznika I do tego rozporządzenia.
      (
            25
         )	Wyrok Heemskerk i Schaap, C‑455/06, EU:C:2008:650, pkt 24.
      (
            26
         )	Rozporządzenie Komisji (WE) nr 615/98 z dnia 18 marca 1998 r. ustanawiające szczegółowe zasady dotyczące przyznania refundacji wywozowych odnośnie do ochrony żywego bydła podczas transportu (Dz.U. L 82, s. 19).
      (
            27
         )	Opinia rzecznika generalnego P. Mengozziego w sprawie Viamex Agrar Handel, C‑277/06, EU:C:2007:680, pkt 29, 30, sentencja.
      (
            28
         )	Wyrok Viamex Agrar Handel, C‑96/06, EU:C:2008:158, pkt 34, 37, akapit pierwszy sentencji.
      (
            29
         )	Ibidem, pkt 39–41, akapit pierwszy sentencji.
      (
            30
         )	Wyrok Heemskerk and Schaap, C‑455/06, EU:C:2008:650, pkt 24–32.
      (
            31
         )	Zobacz tak wyrok Viamex Agrar Handel, C‑96/06, EU:C:2008:158, pkt 31 i 32.
      (
            32
         )	W tym względzie chociaż zgadzam się, że system regulujący refundacje wywozowe „doprowadził do utworzenia wspólnotowej sieci, której funkcjonowanie w celu urzeczywistnienia rynku wewnętrznego wymaga bezwzględnie współpracy między państwami członkowskimi” (zob. opinię rzecznika generalnego Mengozziego w sprawie Viamex Agrar Handel, C‑277/06, EU:C:2007:680, pkt 27 i 28), to jednak wyciągnąłbym z tego przeciwny wniosek, a mianowicie, że niezbędna jest możliwość badania zgodności z prawem świadectw wydanych przez lekarza weterynarii, takich jak będące przedmiotem postępowania głównego.
      (
            33
         )	Zobacz art. 83 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, Euratom) nr 966/2012 z dnia 25 października 2012 r. w sprawie zasad finansowych mających zastosowanie do budżetu ogólnego Unii oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE, Euratom) nr 1605/2002 (Dz.U. L 298, s. 1).
      (
            34
         )	Zobacz motyw 5 rozporządzenia nr 817/2010.
      (
            35
         )	Zobacz w ten sposób wyrok Heemskerk and Schaap, C‑455/06, EU:C:2008:650, pkt 29 i przytoczone tam orzecznictwo.