CELEX: 62003CC0442
Language: pl
Date: 2006-02-09
Title: Opinia rzecznika generalnego Tizzano przedstawione w dniu 9 lutego 2006 r. # P & O European Ferries (Vizcaya) SA (C-442/03 P) i Diputación Foral de Vizcaya (C-471/03 P) przeciwko Komisji Wspólnot Europejskich. # Pomoc państwowa - Odwołanie - Skarga o stwierdzenie nieważności - Decyzja kończąca postępowanie w sprawie badania pomocy na podstawie art. 88 ust. 2 WE- Pojęcie pomocy państwa - Powaga rzeczy osądzonej w szerszym rozumieniu - Pomoc, która może być uznana za zgodną ze wspólnym rynkiem- Pomoc o charakterze socjalnym - Przesłanki. # Sprawy połączone C-442/03 P oraz C-471/03 P.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      ANTONIA TIZZANA
      przedstawiona w dniu 9 lutego 2006 r.(1)
      
      Sprawy połączone C‑442/03 P i C‑471/03 P
      P&O European Ferries (Vizcaya) SA
      i
      La Diputación Foral de Vizcaya
      przeciwko
      Komisji Wspólnot Europejskich
      Odwołanie od wyroku Sądu Pierwszej Instancji – Zarzucane spóźnienie odwołania – Dopuszczalność – Powaga rzeczy osądzonej – Zarzut – Bezwzględne przeszkody procesowe – Istnienie – Przesłanki – Pomoc państwa – Zgodność – Przesłanki – Zasada prywatnego inwestora – Zakres – Konieczność interwencji władz publicznych –Uzasadnione oczekiwania – Przesłanki1.     Niniejsze sprawy mają za przedmiot odwołanie wniesione przez P&O European Ferries (Vizcaya) SA (zwaną dalej „P&O”) oraz przez
         Diputación Foral de Vizcaya (radę prowincji Vizcaya, zwaną dalej „Diputación”) od wyroku Sądu Pierwszej Instancji Wspólnot
         Europejskich, wydanego w dniu 5 sierpnia 2003 r., w sprawach połączonych T‑166/01 i T‑118/01 P&O European Ferries (Vizcaya)
         SA i Diputación Foral de Vizcaya przeciwko Komisji(2) (zwanego dalej „zaskarżonym wyrokiem”), który w całości utrzymał w mocy decyzję Komisji 2001/247/WE z dnia 29 listopada 2000 r.
         (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”)(3) dotyczącą systemu pomocy stosowanego przez Hiszpanię na korzyść towarzystwa żeglugowego P&O, występującego wówczas pod firmą
         „Ferries Golfo de Vizcaya”.
      
      I –    Ramy prawne
      2.     Jak wiadomo, art. 87 ust. 1 WE przewiduje, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w tym traktacie, niezgodność ze wspólnym
         rynkiem pomocy przyznawanej przez państwa lub przy użyciu zasobów państwowych, która zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji
         i wpływa na wymianę handlową między państwami członkowskimi poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorstwom lub produkcji niektórych
         towarów.
      
      3.     Natomiast art. 88 ust. 3 WE przewiduje, że Komisja jest informowana w odpowiednim czasie o planach przyznania lub zmiany pomocy
         oraz że państwa członkowskie nie mogą wprowadzić w życie projektowanych środków, zanim Komisja podejmie decyzję.
      
      4.     Ponadto przyjmując rozporządzenie Rady (WE) nr 659/1999(4), Wspólnota Europejska otrzymała szczegółowy zestaw reguł proceduralnych na potrzeby stosowania wspólnotowych przepisów w dziedzinie
         kontroli pomocy państwa.
      
      II – Okoliczności faktyczne i przebieg postępowania
       Okoliczności faktyczne leżące u podstaw sporu 
      5.     Ze względu na złożoność stanów faktycznych w niniejszych sprawach, w których zapadły już dwa wyroki Sądu, jak również na to,
         że obejmują one dość długi okres, ograniczę się tu do streszczenia głównych faktów mających znaczenie w niniejszym postępowaniu.
         
      
      6.     U podstaw niniejszej sprawy leży porozumienie (zwane dalej „pierwotnym porozumieniem”) zawarte w dniu 9 lipca 1992 r. pomiędzy
         Diputación i baskijskim ministerstwem handlu i turystyki z jednej strony a towarzystwem żeglugowym, noszącym obecnie nazwę
         P&O, z drugiej. Porozumienie to dotyczyło utworzenia połączeń promowych pomiędzy Bilbao a Portsmouth i przewidywało nabycie
         przez będące sygnatariuszami organy w latach 1993–1996 pewnej liczby bonów podróżnych w zamian za opłatę określoną w porozumieniu.
         Porozumienie to nigdy nie zostało zgłoszone Komisji.
      
      7.     Tymczasem w dniu 21 września tego samego roku konkurencyjna spółka żeglugowa, Bretagne Angleterre Irlande (zwana dalej „BAI”),
         wniosła skargę do Komisji, zawiadamiając ją o subwencjach przyznanych jej zdaniem na rzecz P&O przez Diputación i rząd baskijski.
         Po zgromadzeniu niezbędnych informacji Komisja w dniu 29 września 1993 r. postanowiła wszcząć postępowanie przewidziane w art. 93
         ust. 2 traktatu WE (obecnie art. 88 ust. 2 WE)(5). 
      
      8.     Po wstępnym zbadaniu sprawy Komisja doszła do wniosku, że pierwotne porozumienie nie stanowiło normalnej transakcji handlowej,
         lecz było pomocą państwa w rozumieniu art. 92 traktatu WE (obecnie art. 87 WE), która zdawała się nie spełniać przesłanek
         zgodności ze wspólnym rynkiem. 
      
      9.     Ustalenia Komisji opierały się w szczególności na fakcie, iż uzgodniona cena nabycia bonów podróżnych przez władze sygnatariuszy
         była wyższa niż zwykła taryfa handlowa oraz że porozumienie zawierało zobowiązanie władz publicznych do pokrycia wszelkich
         strat poniesionych przez P&O w trakcie pierwszych trzech lat oferowania nowej usługi. Komisja uznała więc, że porozumienie
         wyeliminowało jakiekolwiek ryzyko handlowe po stronie P&O.
      
      10.   Rząd baskijski po doręczeniu mu decyzji o wszczęciu postępowania poinformował Komisję, że zawiesił wykonywanie porozumienia.
         W tym samym okresie P&O w trakcie postępowania administracyjnego mającego na celu analizę środka, prowadziła obszerną korespondencję
         z Komisją w celu ustalenia, jaki rodzaj porozumienia mógłby zostać zawarty pomiędzy towarzystwem żeglugowym a władzami publicznymi
         bez naruszania wspólnotowych przepisów w przedmiocie pomocy państwa. 
      
      11.   W tych okolicznościach P&O pismem z dnia 27 marca 1995 r. (zwanym dalej „pismem z dnia 27 marca 1995 r.”) przesłała urzędnikowi
         dyrekcji generalnej (DG) ds. transportu Komisji(6) nowe porozumienie (zwane dalej „nowym porozumieniem” lub „kwestionowanym środkiem”) zawarte pomiędzy Diputación a P&O w dniu
         7 marca 1995 r. Porozumienie, zawarte na okres od 1995 r. do 1998 r., stanowiło, że Diputación zobowiązuje się nabyć 46 500 bonów
         podróżnych do wykorzystania na eksploatowanej przez P&O linii Bilbao – Portsmouth oraz określało świadczenie wzajemne, jak
         również inne warunki nabycia. 
      
      12.   W dniu 7 czerwca 1995 r. Komisja wydała decyzję kończącą postępowanie wszczęte w dniu 29 września 1993 r. (zwaną dalej „decyzją
         z dnia 7 czerwca 1995 r.”)(7), ustalając, że nowe porozumienie zawiera liczne zmiany w stosunku do poprzedniej wersji. W szczególności nie przewidywało
         ono, że jego stroną był rząd baskijski, stanowiło, że ceny bonów będą określane według nowych parametrów, a zatem będą niższe
         niż ceny uzgodnione w pierwotnym porozumieniu oraz że liczne postanowienia tego porozumienia – które uprzednio także wzbudziły
         zastrzeżenia Komisji – zostały usunięte. Na podstawie tych ustaleń Komisja orzekła, że nowe porozumienie nie stanowi pomocy
         państwa.
      
      13.   Jednakże decyzja ta została natychmiast zaskarżona do Sądu przez BAI jako podmiot konkurencyjny w stosunku do P&O, który złożył
         skargę do Komisji, natomiast Królestwo Hiszpanii i P&O wzięły udział w postępowaniu sądowym jako interwenienci po stronie
         Komisji.
      
      14.   Wyrokiem z dnia 28 stycznia 1999 r. w sprawie T‑14/96 BAI przeciwko Komisji(8) Sąd stwierdził nieważność decyzji z dnia 7 czerwca 1995 r., uznając, że nowe porozumienie nie stanowiło normalnej transakcji
         handlowej i że w związku z tym Komisja dokonała błędnej wykładni tego porozumienia w świetle art. 87 ust. 1 WE. 
      
      15.   W szczególności Sąd zauważył, że globalne kwoty płacone na rzecz P&O przez władze publiczne na mocy nowego porozumienia nie
         uległy zmniejszeniu w porównaniu do kwot przewidzianych w pierwotnym porozumieniu, a nawet były nieco wyższe. Mimo bowiem
         zmniejszenia bazowej ceny jednostkowej, całkowita liczba nabytych bonów podróżnych znacząco wzrosła (46 500 bonów zamiast
         26 000 przewidzianych pierwotnie). Nadto Sąd zauważył, że liczba nabytych bonów w żaden sposób nie odzwierciedlała rzeczywistych
         potrzeb nabywcy. Wreszcie ten wzrost liczby bonów nie spowodował żadnego dodatkowego kosztu dla P&O, ponieważ bony mogły być
         wykorzystywane wyłącznie poza sezonem. Sąd Pierwszej Instancji doszedł do wniosku, że skutki nowego porozumienia dla konkurencji
         były w zasadzie takie same jak te zarzucane pierwotnemu porozumieniu(9).
      
      16.   W świetle tego wyroku Komisja w dniu 26 maja 1999 r.(10) postanowiła wszcząć w przedmiocie nowego porozumienia postępowanie przewidziane w art. 88 ust. 2 WE. Zdaniem Komisji władze
         baskijskie zwiększyły bowiem w sztuczny sposób liczbę bonów nabywanych od P&O, aby skompensować obniżenie ich ceny, a tym
         samym, aby utrzymać finansową pomoc publiczną przyznaną towarzystwu żeglugowemu na poziomie uzgodnionym w pierwotnym porozumieniu.
         
      
      17.   Zaskarżoną decyzją(11) wydaną w wyniku tego postępowania Komisja orzekła, że nowe porozumienie stanowi pomoc państwa niezgodną ze wspólnym rynkiem
         (art. 1) oraz nakazała Królestwu Hiszpanii odzyskanie wypłaconych już kwot (art. 2).
      
      Postępowanie przed Sądem i zaskarżony wyrok
      18.   Decyzja ta została z kolei zaskarżona do Sądu zarówno przez Diputación, jak i przez P&O; jednakże o ile ta ostatnia ograniczyła
         się do żądania uchylenia nakazu odzyskania przez Królestwo Hiszpanii wpłaconych już kwot, o tyle Diputación wniosła o stwierdzenie
         nieważności decyzji w całości. 
      
      19.   Na poparcie zgodności z prawem zakwestionowanego przez Komisję porozumienia obydwie skarżące na wstępie podkreśliły, że sporna
         pomoc została należycie zgłoszona Komisji przez jej beneficjenta pismem z dnia 27 marca 1995 r. 
      
      20.   Następnie w zakresie istoty sprawy skarżące podniosły szereg zarzutów dotyczących zarówno zasadniczych elementów decyzji,
         jak i uchybień, które miały jakoby miejsce w trakcie postępowania administracyjnego, które toczyło się przed służbami Komisji.
         Zarzuty te dotyczyły głównie następujących elementów: a) kwalifikacji spornego środka jako pomocy państwa; b) naruszenia prawa
         własności i art. 295 WE; c) niezastosowania wyjątku przewidzianego w art. 87 ust. 2 lit. a) WE; d) naruszenia zasad postępowania
         ustanowionych traktatem WE i rozporządzeniem nr 659/1999, w szczególności poprzez niezażądanie dodatkowych informacji od władz
         publicznych; e) naruszenia zasad uzasadnionych oczekiwań, pewności prawa i dobrej administracji; f) naruszenia art. 88 WE
         z uwagi na to, że pomoc powinna była zostać uznana za zaakceptowaną w sposób dorozumiany; g) niedostateczność lub nieadekwatność
         uzasadnienia wymaganego zgodnie z art. 253 WE.
      
      21.   Natomiast Komisja nie tylko zakwestionowała zasadność wszystkich tych zarzutów, ale podniosła również niedopuszczalność zarzutu
         dotyczącego kwalifikacji spornego środka jako pomocy państwa, gdyż narusza on powagę rzeczy osądzonej, nabytą przez wyrok
         w sprawie BAI przeciwko Komisji. 
      
      22.   Sąd orzekł, że skargi są w całości dopuszczalne, lecz oddalił wszystkie zarzuty podniesione przez P&O i przez Diputación z powodów,
         które przedstawię teraz w skrócie w kolejności przyjętej przez Sąd w zaskarżonym wyroku.
      
      23.   Na wstępie Sąd orzekł, że nowe porozumienie nie zostało uzgodnione zgodnie z procedurą przewidzianą w art. 88 ust. 3 WE, a więc
         należy je uznać za bezprawne. 
      
      24.   Sąd odrzucił w tym zakresie argumentację skarżących, zgodnie z którą nowe porozumienie powinno było zostać uznane za nową
         pomoc, a także że zostało ono odpowiednio zgłoszone Komisji przez spółkę będącą beneficjentem. W rzeczywistości bowiem zdaniem
         Sądu poinformowanie Komisji o tym porozumieniu przez adwokatów beneficjenta nie mogło w żaden sposób zostać uznane za oficjalne
         zgłoszenie nowej pomocy w rozumieniu traktatu(12).
      
      25.   W żadnym wypadku, kontynuował Sąd, nowy środek nie stanowił nowej pomocy różnej od pomocy przyznanej pierwotnie (i nigdy niezgłoszonej),
         jako że modyfikacje tej ostatniej nie miały wpływu na jej istotę. Ponieważ więc pierwotne porozumienie i nowe porozumienie
         należało uznać za tę samą pomoc państwa ustanowioną i zastosowaną w 1992 r., a następnie zmodyfikowaną, to niezgłoszenie pierwszego
         miało również wpływ na zgodność z prawem drugiego. 
      
      26.   Następnie, odnosząc się do kwalifikacji spornego środka jako pomocy w rozumieniu art. 87 ust. 1 WE, Sąd przede wszystkim oddalił
         wyżej wymieniony zarzut niedopuszczalności podniesiony przez Komisję, zauważając, że na związaną z wcześniejszym wyrokiem
         powagę rzeczy osądzonej można powoływać się wyłącznie wtedy, gdy skarga, w wyniku której zapadł ten wyrok, dotyczyła tych
         samych stron, miała ten sam przedmiot i była oparta na tej samej podstawie. W niniejszej sprawie nie wszystkie te przesłanki
         zostały spełnione(13). 
      
      27.   Jeżeli natomiast chodzi o istotę sprawy, ocena Komisji została podtrzymana. 
      28.   Po pierwsze, Sąd uznał, że wiele elementów świadczy o tym, iż Diputación nie zawarła nowego porozumienia dla zaspokojenia
         swoich rzeczywistych potrzeb. Zdaniem Sądu „sam fakt, że państwo członkowskie nabywa towary i usługi na warunkach rynkowych
         nie wystarczy, aby czynność ta stanowiła transakcję handlową dokonaną na warunkach, które zaakceptowałby prywatny inwestor
         […], jeżeli okaże się, że państwo w rzeczywistości nie potrzebowało tych towarów i usług […]. Wykazanie przez państwo członkowskie,
         że nabycie przezeń towarów lub usług stanowi normalną transakcję handlową, jest tym bardziej konieczne w przypadku gdy, jak
         w niniejszej sprawie, wybór usługodawcy nie był poprzedzony wystarczająco upublicznionym przetargiem nieograniczonym […]”(14). Ponieważ potrzeba ta nie została w niniejszej sprawie wykazana, Komisja miała podstawy, aby stwierdzić, że nowe porozumienie
         może przyznawać P&O korzyść gospodarczą(15).
      
      29.   Nadto zdaniem Sądu Komisja słusznie zauważyła możliwość potencjalnego zakłócenia konkurencji przez sporną pomoc oraz jej możliwy
         wpływ na wymianę handlową pomiędzy państwami członkowskimi(16).
      
      30.   Następnie jeżeli chodzi o zarzucane naruszenie prawa własności, o którym mowa w art. 295 WE, Diputación podniosła, że zaskarżona
         decyzja stanowi niesprawiedliwe ograniczenie jej zdolności w zakresie zawierania umów i pozbawia ją prawa własności bonów
         podróżnych, które zostały przez nią nabyte zgodnie z prawem. Sąd stwierdził jednak, że art. 295 WE nie skutkuje wyłączeniem
         istniejących w państwach członkowskich systemów własności spod podstawowych zasad traktatu, a zatem nie może on ograniczać
         zakresu pojęcia pomocy państwa w rozumieniu art. 87 ust. 1 WE(17).
      
      31.   Sąd Pierwszej Instancji orzekł nadto, iż spornego środka nie można uznać za zgodny ze wspólnym rynkiem na podstawie art. 87
         ust. 2 lit. a) WE, ponieważ pomoc nie została przyznana ani indywidualnym konsumentom, ani bez dyskryminacji ze względu na
         pochodzenie usług, lecz wspiera ona wyłącznie P&O(18).
      
      32.   Co do zarzucanego naruszenia zasad postępowania, Sąd nie podzielił zarzutu Diputación, jakoby Komisja nie zażądała od władz
         hiszpańskich wszelkich wyjaśnień i informacji niezbędnych do podjęcia decyzji. Zdaniem Sądu zarzut ten opierał się bowiem
         na błędnym odczytaniu zaskarżonej decyzji, polegającym na tym, iż zakwestionowane przez Diputación fragmenty nie świadczyły
         o rzeczywistym braku informacji, lecz raczej dowodziły dokonanej przez Komisję odmiennej oceny materiału dowodowego dostarczonego
         przez władze hiszpańskie w toku postępowania administracyjnego(19). 
      
      33.   Następnie Sąd przeanalizował i odrzucił podnoszone przez obydwie skarżące twierdzenia dotyczące podnoszonego naruszenia zasady
         uzasadnionych oczekiwań i dobrej administracji poprzez zawarty w zaskarżonej decyzji nakaz zwrotu środków pomocowych. 
      
      34.   Jeżeli chodzi o zarzucane naruszenie zasady uzasadnionych oczekiwań, Sąd zauważył przede wszystkim, że nie można a priori
         wykluczyć możliwości powołania się przez beneficjenta bezprawnie przyznanej pomocy na wyjątkowe okoliczności, na których mógł
         on opierać swoje przekonanie o zgodności tej pomocy z prawem. Jednak organy, które ją przyznały, naruszając obowiązek zgłoszenia,
         nie mogą powoływać się na uzasadnione oczekiwania beneficjenta, aby uchylić się od obowiązku podjęcia niezbędnych środków
         w celu wykonania negatywnej decyzji Komisji. Tymczasem Diputación właśnie to uczyniła w sposób niezgodny z prawem(20).
      
      35.   Ponadto zdaniem Sądu Pierwszej Instancji prócz tego, że Komisja pierwotnie wydała pozytywną decyzję, P&O nie powołał się na
         żadną wyjątkową okoliczność, która mogłaby wzbudzić jej uzasadnione oczekiwania. Otóż uznanie, że wcześniejsza pozytywna decyzja
         Komisji w przedmiocie pomocy – zaskarżona w terminie przewidzianym w art. 230 WE do wniesienia skargi i której nieważność
         stwierdził sąd wspólnotowy – automatycznie uniemożliwia odzyskanie bezprawnie przyznanej pomocy, pozbawiłoby skuteczności
         kontrolę zgodności takich decyzji z prawem sprawowaną przez sądy wspólnotowe. W szczególności, jak zauważył Sąd – powołując
         się na wyrok w sprawie Hiszpania przeciwko Komisji(21), wydany przez Trybunał w dniu 14 stycznia 1997 r. – konkurenci beneficjenta zostaliby pozbawieni prawa do skutecznej skargi
         na niekorzystne dla nich decyzje Komisji(22). Z tego względu podniesione przez P&O argumenty co do żywionych przez nią uzasadnionych oczekiwań, również nie zostały uwzględnione.
         
      
      36.   Jeżeli chodzi o zarzucane naruszenie zasady dobrej administracji, Sąd Pierwszej Instancji zwrócił uwagę, iż skarżąca przy
         pomocy tego zarzutu kwestionuje postępowanie Komisji w trakcie prowadzenia postępowania, podczas gdy w rzeczywistości chodzi
         jej o zakwestionowanie nielegalnego charakteru pomocy. Sąd oddalił więc ten zarzut, odsyłając do dokonanej w tym samym wyroku
         analizy w tym zakresie(23).
      
      37.   Rozpatrując następnie zarzut naruszenia art. 88 WE, Sąd nie podzielił przedstawionej przez Diputación argumentacji, zgodnie
         z którą niewszczęcie w stosunku do spornego środka, w terminie dwóch miesięcy od wydania wyroku w sprawie BAI przeciwko Komisji,
         postępowania przewidzianego w art. 88 WE, powinno prowadzić do uznania, iż pomoc została w sposób dorozumiany zatwierdzona.
         Sąd oparł się na wyroku w sprawie Lorenz(24), aby stwierdzić, że przesłanki jego zastosowania nie zostały w niniejszej sprawie spełnione(25).
      
      38.   Wreszcie Sąd Pierwszej Instancji orzekł, że zarzut niedostatecznego uzasadnienia podniesiony przez P&O jest oczywiście bezzasadny(26).
      
      Postępowanie przed Trybunałem
      39.   W skargach wniesionych odpowiednio w dniu 17 października 2003 r. i 10 listopada 2003 r. P&O (sprawa C‑442/03 P) i Diputación
         (sprawa C‑471/03 P) kwestionują wnioski, do jakich doszedł Sąd. P&O wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
         Sądowi do ponownego orzeczenia w przedmiocie art. 2 zaskarżonej decyzji. Natomiast Diputación wnosi o uchylenie zaskarżonego
         wyroku i, o ile pozwoli na to stan sprawy, o orzeczenie co do istoty sprawy i stwierdzenie nieważności decyzji (bądź tytułem
         żądania ewentualnego o uchylenie samego tylko art. 2 tej decyzji). W przeciwnym razie Diputación wnosi o przekazanie sprawy
         do rozpoznania przez Sąd, jeśli wyrok wydany w pierwszej instancji zostanie uchylony.
      
      40.   Pozwana w obydwu sporach Komisja sprzeciwiła się tym żądaniom, domagając się oddalenia skarg przez Trybunał i obciążenia skarżących
         kosztami postępowania. Ponadto należy dodać, że Diputación została dopuszczona do udziału w postępowaniu w przedmiocie skargi
         wniesionej przez P&O jako interwenient po stronie tej ostatniej, natomiast – równolegle – P&O przystąpiła jako interwenient
         po stronie Diputación w postępowaniu w przedmiocie wniesionej przez nią skargi. 
      
      41.   Postanowieniem Prezesa Trybunału z dnia 7 czerwca 2005 r. sprawy zostały połączone dla celów procedury ustnej i wydania wyroku.
         Następnie strony zostały wysłuchane na rozprawie w dniu 22 września 2005 r.
      
      III – Analiza prawna
      Wprowadzenie
      42.   Skarżące podniosły szereg zarzutów przemawiających za uchyleniem zaskarżonego wyroku, które omówię szerzej w dalszej części.
         Wcześniej wypowiem się w przedmiocie wyrażonych przez Komisję wątpliwości co do dopuszczalności odwołania wniesionego przez
         Diputación, które to wątpliwości zostały następnie w trakcie rozprawy lepiej sprecyzowane i oficjalnie zakwalifikowane jako
         zarzut niedopuszczalności z uwagi na wniesienie powyższego odwołania po terminie. 
      
      W przedmiocie zarzutu wniesienia przez Diputación odwołania po terminie 
      43.   W tej kwestii należy najpierw zauważyć, że Diputación nie wskazała adresu do doręczeń w Luksemburgu, lecz w kancelarii swojego
         pełnomocnika w Bilbao (Hiszpania), oraz że wyraziła ona zgodę na doręczanie pism za pośrednictwem faksu. Mając na uwadze powyższe,
         przypomnijmy, że zaskarżony wyrok został wydany w dniu 5 sierpnia 2003 r. i że w tym samym dniu Diputación wydała komunikat
         prasowy, w którym publicznie oświadczyła, że zamierza zaskarżyć ten wyrok. Po ogłoszeniu wyroku, zgodnie z przywołanymi wyżej
         postanowieniami, sekretariat Sądu wysłał Diputación oryginał wyroku listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, nadanym na
         poczcie w Luksemburgu w dniu 11 sierpnia tego roku. Jednakże z potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłka została doręczona
         pod adres wskazany przez skarżącą dopiero w dniu 1 września. Diputación uznała więc, że termin do wniesienia przez nią odwołania
         rozpoczął bieg w tym dniu, w związku z tym zostało ono złożone w dniu 10 listopada tego roku. Natomiast egzemplarze zaskarżonego
         wyroku doręczane Komisji i P&O zostały przez nie odebrane odpowiednio w dniach 13 i 14 sierpnia 2003 r., natomiast odwołanie,
         jak wskazałem, zostało złożone w dniu 17 października.
      
      44.   Z powyższych względów Komisja zarzuca, iż w świetle art. 100 § 2 akapit drugi regulaminu Sądu(27) odwołanie Diputación zostało wniesione po terminie.
      
      45.   Jeśli dobrze zrozumiałem, zdaniem Komisji ostatnie zdanie tego przepisu ustanawia wprawdzie jednocześnie domniemanie doręczenia
         w dziesiątym dniu następującym po dniu nadania listu poleconego na poczcie w Luksemburgu oraz odstępstwo od tego domniemania
         („chyba że potwierdzenie odbioru wykaże […]”). Jednak domniemanie to znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy rzeczywista data odbioru jest wcześniejsza niż data wynikająca z przywołanego wyżej domniemania. W przeciwnym razie groziłoby powstanie
         niepewności prawnej, ponieważ adresat przesyłki mógłby opóźniać w nieskończoność jej odbiór, a tym samym chwilę, w której
         rozpoczyna bieg termin wniesienia odwołania. 
      
      46.   Lecz Komisja podnosi przede wszystkim, iż w niniejszej sprawie było oczywistym, że Diputación dowiedziała się o zaskarżonym
         wyroku na długo przed dniem 1 września 2003 r. Potwierdzają to zresztą zarówno komunikat prasowy opublikowany przez Diputación
         w dniu ogłoszenia wyroku, jak również możliwość zapoznania się z treścią wyroku w Internecie. Skarżąca nie dochowała więc
         staranności, do jakiej zobowiązane są strony postępowania sądowego, opóźniając w sposób zamierzony odbiór przesyłki (a wiec
         podpisanie potwierdzenia odbioru), tak aby skorzystać z dłuższego terminu do wniesienia odwołania.
      
      47.   Diputación ze swej strony ripostuje, iż jej odwołanie zostało wniesione w terminie, zważywszy na datę faktycznego odbioru
         egzemplarza wyroku i na zwykły termin wniesienia odwołania (dwa miesiące), jak również na dodatkowe dni przyznane z uwagi
         na odległość wskazanego przez skarżącą miejsca doręczeń. W tym zakresie skarżąca opiera się właśnie na treści art. 100 § 2
         akapit drugi regulaminu Sądu, który jej zdaniem daje pierwszeństwo rzeczywistej dacie odbioru dokumentu przed domniemaną datą
         odbioru. 
      
      48.   Tytułem wstępu przypomnę, że art. 100 § 2 akapit pierwszy reguluje wyłącznie sposoby doręczania dokumentów, które co do zasady
         mogą być wysyłane za pośrednictwem faksu lub innego środka technicznego, wyłączając jednak wyraźnie możliwość tego sposobu
         doręczeń w stosunku do wyroków i postanowień Sądu.
      
      49.   Następnie, jak już wskazałem, akapit drugi tego przepisu (cytowany zarówno przez skarżącą, jak i przez Komisję) przewiduje,
         że w przypadku gdy w szczególności z uwagi na „charakter […] dokumentu” (wyroku lub postanowienia) nie jest możliwe przesłanie
         go za pośrednictwem faksu lub innego środka technicznego, doręczenia dokonuje się zgodnie z procedurą, którą można by określić
         jako zwykłą, przewidzianą w art. 100 § 1, to znaczy listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, z jednoczesnym powiadomieniem
         adresata za pośrednictwem faksu lub innego technicznego środka komunikacji. Gdy czynności te zostaną dokonane, domniemywa
         się, że przesyłka polecona została doręczona adresatowi dziesiątego dnia następującego po dniu jej złożenia na poczcie w Luksemburgu
         (w przypadku wyraźnego braku wyboru adresu do doręczeń w tym kraju), chyba że potwierdzenie odbioru wykaże, że doręczenie
         nastąpiło innego dnia. 
      
      50.   Z tego względu domniemanie z art. 100 § 2 akapit drugi regulaminu Sądu, należy uznać za odrębne w stosunku do domniemania
         zawartego w art. 44 § 2 akapit trzeci, zgodnie z którym za skuteczne doręczenie uważa się złożenie przesyłki poleconej w urzędzie
         pocztowym w Luksemburgu(28).
      
      51.   Pierwsze z domniemań znajduje bowiem zastosowanie, w przypadku gdy pomimo zgody na otrzymywanie pism procesowych za pośrednictwem
         faksu lub innych środków technicznych, przekazanie nie jest możliwe w szczególności ze względu na charakter dokumentu (wyrok
         lub postanowienie)(29). Natomiast drugie domniemanie znajduje zastosowanie wtedy, gdy skarżący nie dopełnił warunków formalnych przepisanych przez
         art. 44 § 2 akapit pierwszy i drugi, to znaczy nie wskazał adresu do doręczeń w Luksemburgu, ani nie wyraził zgody na przekazywanie
         pism procesowych za pośrednictwem faksu lub innych środków technicznych(30). 
      
      52.   Jak zauważyłem, w niniejszej sprawie Diputación nie wskazała adresu do doręczeń w Luksemburgu, ale zgodziła się na doręczanie
         pism procesowych za pośrednictwem faksu lub innych środków technicznych. Należy w związku z tym stosować zasadę z art. 100
         § 2 akapit drugi.
      
      53.   Wyjaśniwszy powyższe, pozostaje ustalić w świetle tego przepisu, w jakiej sytuacji możliwe jest obalenie domniemania, zgodnie
         z którym list polecony został doręczony dziesiątego dnia następującego po jego złożeniu w urzędzie pocztowym w Luksemburgu,
         to znaczy, czy domniemanie to jest obalone zawsze wtedy, gdy potwierdzenie odbioru wykazuje, że list doręczono innego dnia
         (jak uważa skarżąca), czy tylko wtedy, gdy dzień ten jest wcześniejszy niż wynikający z powołanego wyżej domniemania (jak
         sugeruje Komisja). 
      
      54.   Moim zdaniem nie ma wątpliwości, że z tych dwóch twierdzeń bardziej przekonujące jest to, które popiera Diputación. Po pierwsze
         bowiem, wydaje się ono być bliższe brzmieniu wyżej wymienionego przepisu, które to brzmienie w żaden sposób nie potwierdza
         wniosków Komisji. Nadto należy zauważyć generalnie, że jeżeli obowiązujące zasady postępowania określają termin dla skarżącego,
         to z zastrzeżeniem wyraźnie przewidzianych w tym zakresie wyjątków skarżący ma prawo wykorzystać go w całości. Określenie
         terminów zaskarżenia jest bowiem również związane z prawem do obrony, w związku z tym propozycje rozwiązań mogących ograniczyć
         to prawo powinny bazować na znacznie pewniejszej podstawie prawnej niż tylko pośrednie wnioskowanie, co więcej, nadające zdaniu
         znaczenie całkowicie sprzeczne z jego brzmieniem. 
      
      55.   W każdym bądź razie na podstawie ogólnych zasad sądzę, że nawet jeżeli istnieją jeszcze jakieś wątpliwości w tej materii,
         to nie mogą one być wykorzystywane ze szkodą dla skarżącej i dla jej prawa do obrony oraz że w związku z tym należy dać pierwszeństwo
         wykładni, która najlepiej chroni to prawo. 
      
      56.   W rezultacie uważam, że należy uznać, iż odwołanie Diputación zostało wniesione w terminie, a tym samym jest ono dopuszczalne.
      W przedmiocie zarzutów odwołania
      57.   Wyjaśniwszy powyższe, przeanalizuję teraz odwołania co do istoty, zaznaczając na wstępie, że P&O podniosło siedem zarzutów,
         a Diputación dziewięć i są one w części identyczne. Przeanalizuję je więc w miarę możliwości łącznie. 
      
      58.   Na początku przeanalizuję zarzuty dotyczące kwalifikacji spornego środka jako pomocy (A), następnie zbadam te, które koncentrują
         się wokół zarzucanej błędnej wykładni art. 88 ust. 3 WE (B), a wreszcie te, które związane są z innymi naruszeniami prawa
         popełnionymi przez Sąd Pierwszej Instancji (C). 
      
      A –    Zarzuty dotyczące kwalifikacji środka jako pomocy państwa
      59.   Diputación podnosi szereg zarzutów przede wszystkim w celu obalenia twierdzeń Sądu, które potwierdzają wnioski zawarte w zaskarżonej
         decyzji w zakresie kwalifikacji nowego porozumienia jako pomocy państwa w rozumieniu art. 87 ust. 1 WE. 
      
      1. W przedmiocie dopuszczalności tych zarzutów
      60.   Jednak przed zbadaniem tych zarzutów co do ich istoty należy rozwiać wątpliwości co do ich dopuszczalności. 
      61.   Należy w szczególności zbadać, czy kwalifikację omawianego środka jako pomocy można nadal kwestionować przed sądem wspólnotowym.
         Sąd w wyroku w sprawie BAI przeciwko Komisji wypowiedział się bowiem w określony sposób na temat tego środka, stwierdzając
         nieważność zatwierdzającej go decyzję z dnia 7 czerwca 1995 r. Ponieważ strony nie zaskarżyły tego wyroku, uprawomocnił się
         on i korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Można więc zastanawiać się, czy wniesienie przez Diputación odwołania do Sądu nie
         stanowi pośredniego zakwestionowania wyroku w sprawie BAI przeciwko Komisji, wbrew zasadzie powagi rzeczy osądzonej.
      
      62.   Co prawda Komisja oficjalnie podniosła ten zarzut w pierwszej instancji, lecz bez skutku, gdyż Sąd orzekł, że zgodnie z utrwalonym
         orzecznictwem „powaga rzeczy osądzonej w odniesieniu do wyroku może stanowić przeszkodę w dopuszczalności skargi, jeśli poprzednia
         skarga, która doprowadziła do wydania rozpatrywanego wyroku, dotyczyła tych samych stron, miała taki sam przedmiot i była
         oparta na tej samej podstawie”(31). Natomiast w niniejszej sprawie zdaniem Sądu skarga wniesiona przez Diputación skierowana była przeciwko aktowi innemu niż
         ten, którego dotyczył wyrok w sprawie BAI przeciwko Komisji (to znaczy odpowiednio zaskarżonej decyzji i decyzji z dnia 7 czerwca
         1995 r.); ponadto stronami sporu nie są te same strony, które brały udział w sprawie BAI przeciwko Komisji, ponieważ Diputación
         w tamtej sprawie nie uczestniczyła(32). 
      
      63.   Komisja nie podniosła tego zarzutu w ramach niniejszego odwołania, chociaż strony zostały wezwane do przedstawienia uwag w tej
         kwestii i istotnie przedstawiły w trakcie rozprawy swoje (odmienne) stanowiska na ten temat. 
      
      64.   Jednak mimo niezgłoszenia formalnego zarzutu przez stronę, uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby Trybunał zbadał, czy
         w niniejszej sprawie nie została naruszona powaga rzeczy osądzonej. Moim zdaniem Trybunał może bowiem, mimo milczenia przepisów(33), zbadać z urzędu zarzut bezwzględnej przeszkody procesowej w odniesieniu do wyroku pierwszej instancji.
      
      65.   Zaznaczam przy tym, iż uprawnienie to zostało wyraźnie potwierdzone w orzecznictwie Trybunału i obszernie uzasadnione przez
         rzecznika generalnego F.G. Jacobsa w opinii w sprawie Salzgitter przeciwko Komisji, poprzestanę więc na odesłaniu do argumentacji
         przedstawionej w tej opinii(34). 
      
      66.   Sądzę ponadto, że nie ulega wątpliwości, iż zasadę powagi rzeczy osądzonej uznać należy za jedną z tych właśnie bezwzględnych
         przeszkód procesowych, które Trybunał może zbadać z urzędu na każdym etapie. Mamy tu bowiem do czynienia z podstawową zasadą
         wspólnotowego (i nie tylko wspólnotowego) porządku prawnego, której przestrzeganie należy zapewnić nie tylko w interesie stron,
         lecz również w interesie ogólnym(35). 
      
      67.   Wyjaśniwszy powyższe, należy więc zastanowić się, czy w niniejszej sprawie wyżej wymieniony zarzut jest zasadny i czy w związku
         z tym Sąd, przyjmując w pierwszej instancji dopuszczalność skargi i orzekając ponownie w kwestii, czy sporny środek stanowi
         pomoc państwa, naruszył zasadę powagi rzeczy osądzonej wyrokiem w sprawie BAI przeciwko Komisji. 
      
      68.   Zacznę w tym miejscu od przypomnienia, że w pierwszej instancji Sąd oddalił zarzut podniesiony przez Komisję, orzekając, że
         wymagane przez orzecznictwo Trybunału przesłanki powołania się na powagę rzeczy osądzonej, nie zostały spełnione. W szczególności
         Sąd wykluczył, aby sprawy dotyczyły tych samych stron i miały ten sam przedmiot. 
      
      69.   Jeżeli chodzi o pierwszy aspekt, zauważyć należy, że istotnie, w sprawie BAI przeciwko Komisji Diputación nie uczestniczyła
         i że interesy publiczne były w tej sprawie reprezentowane przez rząd hiszpański w charakterze interwenienta po stronie Komisji
         jako pozwanej. Można więc podkreślić, że chociaż w obydwu sprawach chodzi o organy władzy publicznej tego samego państwa broniące
         przed Sądem stanowiska organu, który udzielił pomocy, to jednak mamy do czynienia z odrębnymi podmiotami. Muszę jednak przyznać,
         że nie mam pewności, czy zastrzeżenie to jest rzeczywiście decydujące, w szczególności jeżeli wskazane wyżej rozróżnienie
         uzasadnione jest ograniczeniami zdolności procesowej, jakim podlegała Diputación w pierwszej sprawie.
      
      70.   Z tego względu sądzę, że decydujące znaczenie ma zbadanie drugiej przesłanki. Co prawda rezultat może wydać się również oczywisty,
         ponieważ zaskarżone w obydwu postępowaniach decyzje stanowiły formalnie odrębne akty. Uważam jednak, że sprawa jest bardziej
         złożona. 
      
      71.   Trzeba bowiem zauważyć, że pojęcie „tego samego przedmiotu” „nie może ograniczać się do formalnej tożsamości obydwu żądań”(36), a w szczególności, w niniejszym przypadku, do tożsamości zaskarżonego aktu, ponieważ wiąże się ono nie tyle z tą tożsamością,
         lecz raczej z tożsamością zagadnienia prawnego poddanego rozpoznaniu przez sąd. To właśnie do tego zagadnienia odnosi się
         wyrok i powaga rzeczy osądzonej.
      
      72.   Jest to zresztą jeden z powodów, dla których Trybunał orzekł, że kiedy Komisja, zgodnie z art. 233 WE, podejmuje środki niezbędne
         w celu „zastosowania się do [wyroku stwierdzającego nieważność] i do jego pełnego wykonania, jest ona zobowiązana do przestrzegania
         nie tylko sentencji wyroku, ale również jego uzasadnienia, które legło u podstaw jego wydania i stanowi jego niezbędną podstawę
         […]. To właśnie uzasadnienie [...] ukazuje bowiem właściwe przyczyny stwierdzonej w sentencji niezgodności z prawem, które
         zainteresowana instytucja musi uwzględnić, wydając akt w miejsce aktu, którego nieważność została stwierdzona”(37).
      
      73.   W każdym z dwóch omawianych tutaj sporów problematyczna kwestia przedstawiała się w zasadzie w identyczny sposób. Wprawdzie
         bowiem nowy spór, tak samo jak w sprawie BAI przeciwko Komisji, dotyczył także ważności konkretnego aktu (w każdym przypadku
         innego) poddanego ocenie sądu. Jednak rzeczywistym punktem spornym w obydwu sprawach – którego w mojej ocenie dotyczyło rozstrzygnięcie
         sądu – była dokonana przez Komisję ocena spornego środka w świetle art. 87 ust. 1 WE w celu ustalenia w obydwu przypadkach,
         czy porozumienie stanowiło pomoc państwa.
      
      74.   Właśnie na podstawie tej oceny wyrokiem w sprawie BAI przeciwko Komisji została stwierdzona nieważność aktu, a uzasadnienie
         prawne leżące u podstaw tego orzeczenia powinno w zasadzie być wiążące dla Sądu również w ramach następnego postępowania,
         w którym miał on orzec w przedmiocie decyzji („nowego porozumienia”), w której zostały dokładnie powtórzone sformułowania
         zawarte w wyroku w sprawie BAI przeciwko Komisji. 
      
      75.   Wyjaśniwszy powyższe, należy jednak zauważyć, że po wyroku w sprawie BAI przeciwko Komisji Komisja nie poprzestała na zwykłym
         powtórzeniu tego samego aktu z nowym uzasadnieniem, zgodnym z wyżej wymienionym wyrokiem. Wszczęła ona formalne postępowanie
         wyjaśniające, o którym mowa w art. 88 ust. 3 WE, w odniesieniu do spornego środka „w celu umożliwienia zainteresowanym osobom
         sformułowania uwag w przedmiocie stanowiska, które zamierza zająć Komisja [co do porozumienia] w świetle wyroku Sądu”(38). I rzeczywiście, jak wynika z treści zaskarżonej decyzji, w trakcie tego postępowania P&O, władze baskijskie i BAI przedstawiły
         swoje uwagi i dostarczyły dodatkowych informacji dotyczących spornego środka(39).
      
      76.   Niezależnie od zakresu obowiązku przestrzegania przez Komisję wyroku w sprawie BAI przeciwko Komisji, nie mogła ona oczywiście
         zaniedbać uważnego zbadania ewentualnych nowych lub dodatkowych okoliczności podniesionych przez uczestników postępowania
         (na przykład nowych zmian środka, zmian natury gospodarczej lub obowiązujących przepisów prawa, itp.), faktów, których z oczywistych
         powodów wyżej wymieniony wyrok nie mógł uwzględnić, a które mogły jednak skutkować inną końcową oceną Komisji. 
      
      77.   Jeżeli jednak strony istotnie przedstawiły nowe elementy(40), które zostały uwzględnione(41) przez Komisję w trakcie wyżej wymienionego oficjalnego postępowania, Sąd nie mógł ich pominąć i odmówić ponownego zbadania
         sprawy. Jest tak pomimo precedensu, jaki stanowi wyrok w sprawie BAI przeciwko Komisji, ponieważ jak wielokrotnie przypominał
         Trybunał, „powaga rzeczy osądzonej [wyroku sądu wspólnotowego] przysługuje wyłącznie tym kwestiom faktycznym i prawnym, które
         rzeczywiście lub w sposób konieczny zostały rozstrzygnięte  w orzeczeniu sądowym”(42). 
      
      78.   Uważam więc, że Sąd w zaskarżonym wyroku miał słuszność, badając ponownie charakter spornego środka. Tym bardziej że przeciwne
         rozwiązanie oznaczałoby dla stron niniejszego postępowania, a szczególnie dla Diputación, odmowę ochrony prawnej w zakresie,
         w jakim dokonana przez Komisję ocena nowych elementów przedstawionych przez strony zostałaby wyłączona spod kontroli sądu
         wspólnotowego. 
      
      79.   Uważam więc, że orzeczenie wydane w tej materii przez Sąd było prawidłowe. Z tego względu proponuję, aby Trybunał uznał za
         dopuszczalne przedstawione przez skarżące zarzuty odwołania. 
      
      2. Co do istoty sprawy
      80.   Mając na uwadze powyższe rozważania, należy zbadać co do istoty zarzuty dotyczące wykładni art. 87 ust. 1 WE. 
      81.   Przypomnę w tym względzie, że zdaniem skarżącej Sąd naruszył przepisy, dokonując wykładni tego przepisu, ponieważ:
      a)       oceniając, czy władze hiszpańskie zachowały się tak jak prywatny inwestor działający w warunkach gospodarki rynkowej, zastosował
         kryterium dotyczące konieczności podjęcia działań przez władze publiczne, niemające nic wspólnego z zasadą działania inwestora
         prywatnego;
      
      b)       błędnie orzekł, że Diputación nie miała potrzeby nabywania bonów podróżnych;
      c)       nie zakwestionował w zaskarżonej decyzji braku analizy ekonomicznej dotyczącej przyznanej korzyści w zakresie kwot już przekazanych
         na rzecz P&O;
      
      d)       orzekł, iż nie ma potrzeby, aby Komisja oceniła rzeczywisty wpływ pomocy państwa na konkurencję i wewnątrzwspólnotową wymianę
         handlową. 
      
      82.   W dalszej części przystąpię do analizy tych zarzutów. 
      a) W przedmiocie kryterium dotyczącego konieczności podjęcia działań publicznych
      83.   Jak już zauważyłem, Diputación podnosi przede wszystkim, że Sąd dokonał błędnej wykładni art. 87 ust. 1 WE, uznając, iż w celu
         zastosowania znanej zasady prywatnego inwestora, należy sprawdzić, czy w niniejszej sprawie zainteresowane władze publiczne
         rzeczywiście potrzebowały nabywanych przez nie towarów lub usług.
      
      84.   Jej zdaniem poprawna ocena tej zasady wymaga, aby oprzeć się wyłącznie na cenie tych towarów lub usług i na związku pomiędzy
         tą ceną a cenami rynkowymi, które stanowią obiektywnie sprawdzalne dane. Zakwestionowane kryterium, które zresztą nie znajduje
         żadnego odzwierciedlenia w orzecznictwie Trybunału, prowadziłoby natomiast do subiektywnej oceny powodów i motywów działań
         publicznych. Co więcej, zmuszałoby ono państwa członkowskie do informowania Komisji o wszystkich dokonywanych przez nie zakupach
         towarów i usług oraz do wykazywania ich konieczności. 
      
      85.   Komisja utrzymuje natomiast, że stwierdzenie oczywistej nieużyteczności nabycia stanowi całkowicie zasadne kryterium przy
         stosowaniu zasady prywatnego inwestora. Nabycie towarów lub usług, których nieużyteczność jest oczywista, może stanowić dla
         dostawcy istotną korzyść gospodarczą w rozumieniu art. 87 ust. 1 WE. 
      
      86.   Ze swej strony przypomnę, po pierwsze, że dobrze znana zasada prywatnego inwestora pozwala określić, czy działania publiczne
         można uznać za podyktowane czystą logiką rynku i czy nie służą one przyznaniu korzyści niektórym przedsiębiorstwom, wywołując
         zakłócenia na wspólnym rynku. Jak bowiem wiadomo, według utrwalonego orzecznictwa wspólnotowego, aby stwierdzić, iż działania
         publiczne stanowią pomoc państwową, należy ocenić, czy w podobnych okolicznościach podmiot prawa prywatnego dokonałby takiej
         samej operacji gospodarczej, na takich samych warunkach jak władze publiczne(43). 
      
      87.   Otóż nic nie dowodzi, iż aby dokonać tej analizy w sposób pełny i odpowiedni, Komisja powinna koncentrować się wyłącznie na „właściwej” (lub rynkowej) cenie towaru lub usługi płaconej przez nabywcę publicznego, pomijając całkowicie terminy, warunki
         i inne okoliczności, w jakich realizowane jest nabycie. Przeciwnie, wydaje mi się, że jedynie ocena wszystkich tych elementów
         pozwala na ustalenie, czy dana transakcja gospodarcza jest poprawna lub czy jej celem jest przyznanie sprzedawcy korzyści
         gospodarczej zabronionej w art. 87 ust. 1 WE. Podsumowując, przy stosowaniu zasady prywatnego inwestora znaczenie ma nie (tylko)
         to, czy cena, lecz czy cała transakcja jest zgodna z logiką rynku.
      
      88.   Oczywiste jest na przykład to, że nawet jeśli cena odpowiadałaby na pierwszy rzut oka cenie rynkowej, decyzja organu publicznego
         o nabyciu towarów z zastrzeżeniem terminów (lub innych warunków) zapłaty znacznie bardziej korzystnych dla sprzedawcy niż
         zwykle stosowane na rynku byłaby sprzeczna z zasadą prywatnego inwestora. Ale wracając do naszej sprawy, to samo odnosi się
         również do sytuacji, gdy nabycia dokonuje się co prawda po cenie rynkowej, lecz w ilościach znacznie przewyższających zapotrzebowanie,
         gdyż władze publiczne umożliwiają w ten sposób dostawcy nieproporcjonalny wzrost jego obrotu. Jak bowiem podkreśliła Komisja,
         żaden podmiot prawa prywatnego nie kupowałby towarów lub usług, które w rzeczywistości nie byłyby mu potrzebne. 
      
      89.   Sąd miał więc moim zdaniem słuszność, uznając, że „sam fakt, iż państwo członkowskie kupuje towary lub usługi na warunkach
         rynkowych, nie wystarcza, aby czynność ta stanowiła transakcję handlową dokonywaną na warunkach, które zaakceptowałby inwestor
         prywatny, lub innymi słowy, normalną transakcję handlową, jeżeli okaże się, że państwo w rzeczywistości nie potrzebowało tych
         towarów i usług”(44). 
      
      90.   Przyznaję owszem, że nie zawsze łatwo jest sprawdzić w sposób obiektywny konieczność nabywania niektórych towarów lub usług
         przez władze publiczne; jednakże prawdą jest, że gdy jest to możliwe, brak takiej konieczności daje wyraźną wskazówkę dla
         ustalenia, że nabycie nie stanowi normalnej transakcji handlowej. 
      
      91.   Na przykład w niniejszej sprawie okoliczności uwzględnione przez Sąd (niski odsetek wykorzystania biletów, rezygnacja władz
         z nabywania bonów podróżnych na inne kierunki geograficzne potencjalnie bardziej atrakcyjne na rzecz jedynej linii obsługiwanej
         przez P&O)(45) potwierdzają, że Diputación nie miała rzeczywistej potrzeby nabycia od P&O tylu bonów podróżnych. 
      
      92.   Jeżeli chodzi o podkreślaną przez skarżącą okoliczność, iż omawiane kryterium nakładałoby na państwa członkowskie nadmierny
         ciężar, zobowiązując je do powiadamiania Komisji o wszelkich dokonywanych przez nie zakupach towarów lub usług, uważam, że
         w rzeczywistości powiadomienie konieczne jest tylko wtedy, gdy z uwagi na specyficzne okoliczności z transakcji mogą wyniknąć
         takie korzyści gospodarcze dla umawiających się przedsiębiorstw, których nie mogłyby one uzyskać od prywatnego kontrahenta.
         Innymi słowy, władze publiczne muszą dokonywać każdorazowo oceny, czy dana umowa oparta jest na warunkach rynkowych. Lecz
         ocena ta nie różni się moim zdaniem niczym od tej, której władze publiczne muszą dokonywać na przykład wtedy, gdy podejmują
         decyzję o inwestycji kapitałowej w spółce lub o sprzedaży podmiotom prawa prywatnego rzeczy stanowiącej własność publiczną.
         
      
      93.   Z uwagi na przedstawione powyżej argumenty uważam, że zarzut powinien zostać oddalony. 
      b) W przedmiocie podnoszonej konieczności porozumienia
      94.   Według Diputación Sąd następnie błędnie uznał, że w niniejszej sprawie nowe porozumienie nie wynikało z rzeczywistej konieczności
         nabycia bonów podróżnych. 
      
      95.   Komisja zarzuciła jednak niedopuszczalność tego zarzutu z tej przyczyny, iż służy on podważeniu ustaleń faktycznych dokonanych
         przez Sąd. 
      
      96.   Zgodnie z art. 225 WE oraz art. 51 statutu Trybunału Sprawiedliwości odwołania od wyroków Sądu są bowiem „ograniczone do kwestii
         prawnych”, a tym samym zgodnie z utrwalonym orzecznictwem „Trybunał nie jest […] uprawniony ani do dokonywania ustaleń faktycznych,
         ani co do zasady – dokonywania analizy dowodów, na których Sąd oparł swe ustalenia faktyczne. Jeśli bowiem dowody te uzyskano
         w prawidłowy sposób, przy poszanowaniu ogólnych zasad prawa i wymogów proceduralnych dotyczących ciężaru dowodu i postępowania
         dowodowego, wyłącznie do Sądu należy ocena, jaką wagę należy przywiązywać do przedstawionych dowodów […]. Ocena ta nie stanowi
         więc, z wyłączeniem przypadków przeinaczenia tych dowodów, zagadnienia prawnego, które jako takie poddane jest kontroli Trybunału”(46).
      
      97.   Wydaje mi się oczywiste, że celem omawianego zarzutu jest doprowadzenie do ponownej oceny przez Trybunał stanu faktycznego
         ustalonego przez Sąd oraz przeprowadzonych przed nim dowodów na okoliczność braku konieczności nabywania przez Diputación
         tak dużej liczby biletów. 
      
      98.   Dodam, że skarżąca nie podniosła przeinaczenia ustaleń faktycznych; w każdym bądź razie wydaje mi się, że przeprowadzona przez
         Sąd analiza w tym zakresie jest owocem rzetelnej oceny dowodów przeprowadzonych zarówno przez skarżące, jak i przez Komisję(47). 
      
      99.   Z powyższych względów zarzut jest moim zdaniem niedopuszczalny.
      c) W przedmiocie braku analizy ekonomicznej dotyczącej kwot już przekazanych przez Diputación
      100. Diputación podniosła również zarzut błędnej wykładni art. 87 ust. 1 WE przez Sąd polegający na tym, że nie zakwestionował
         on w decyzji Komisji braku analizy ekonomicznej służącej sprawdzeniu, czy kwoty już przekazane na rzecz P&O w wykonaniu porozumienia
         – a w szczególności te dotyczące już wykorzystanych bonów podróżnych – mogły stanowić przyznanie korzyści gospodarczej. W rzeczywistości
         kwoty te były zapłatą za usługę przewozową faktycznie wykonaną przez P&O, a więc nie można było zakwalifikować ich jako środków
         wsparcia. 
      
      101. Natomiast zdaniem Komisji zaskarżona decyzja zawiera szczegółową analizę ekonomiczną dotyczącą skutków tego środka. 
      102. Zaznaczę na wstępie, że nie przekonuje mnie zarzut podniesiony przez skarżącą. Zakłada on bowiem w istocie, że Komisja powinna
         była przeprowadzić z jednej strony analizę ex post wartości ekonomicznej środka wdrożonego z naruszeniem traktatu (to jest
         kwot już przekazanych), a z drugiej strony dokonać sztucznego podziału w zakresie oceny różnych elementów zarzucanej pomocy
         (nabycie biletów już opłaconych i biletów jeszcze nieopłaconych), podczas gdy pomoc ta stanowi jeden i ten sam środek wsparcia,
         chociaż składają się nań różne elementy. 
      
      103. Jeżeli chodzi o pierwszą kwestię, stwierdzam, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem środek pomocowy należy badać, zasadniczo
         mając na względzie perspektywę, jaka rysowała się przed podmiotem, który przekazywał pomoc przed jej udzieleniem. Trybunał
         stwierdził bowiem, że „w celu ustalenia, czy państwo zachowało się jak przezorny inwestor w warunkach gospodarki rynkowej,
         należy usytuować się w kontekście chwili, w której wdrożono środki wsparcia finansowego, tak by ocenić racjonalność ekonomiczną
         postępowania państwa, unikając wszelkich ocen bazujących na sytuacji późniejszej”(48). 
      
      104. Jeżeli chodzi o drugą kwestię, zwrócę jedynie uwagę, że zakup przez władze publiczne biletów od P&O stanowi jedną i tę samą
         transakcję handlową. Wartość ekonomiczna i całościowy zasięg tej transakcji można więc było ocenić, wyłącznie analizując środek
         jako całość. Na pewno nie można było wymagać od Komisji, aby oceniała ona oddzielnie różne składniki pomocy w celu określenia,
         czy i w jakim stopniu już wypłacone z naruszeniem traktatu kwoty rzeczywiście przyniosły korzyść przedsiębiorstwu będącemu
         beneficjentem.
      
      105. Mając na uwadze powyższe rozważania, należy oddalić zarzut braku oceny korzyści ekonomicznej uzyskanej przez P&O dzięki wypłaconym
         już kwotom. 
      
      d) W przedmiocie rzeczywistego wpływu spornego środka na wewnątrzwspólnotową wymianę handlową i konkurencję 
      106. Diputación zarzuca wreszcie, że Sąd dokonał błędnej wykładni art. 87 ust. 1 WE, ponieważ nie zwrócił uwagi na brak w zaskarżonej
         decyzji jakiejkolwiek analizy rzeczywistego wpływu spornego środka na wewnątrzwspólnotową wymianę handlową i na konkurencję.
         Zdaniem skarżącej Komisja poprzestała bowiem w tym zakresie na samych domniemaniach.
      
      107. Moim zdaniem Komisja ma jednak słuszność, utrzymując, że decyzja w sposób wystarczający przedstawia skutki spornego środka.
      108. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem wspólnotowym, nie ma potrzeby, aby w decyzjach dotyczących niezgłoszonej pomocy,
         badane były in concreto rzeczywiste skutki pomocy w odniesieniu do konkurencji i wymiany handlowej między państwami członkowskimi.
         Komisja obowiązana jest natomiast wykazać, w świetle okoliczności sprawy, że środki grożą zakłóceniem konkurencji i mogą mieć
         wpływ na wymianę handlową między państwami członkowskimi(49). Jak zaś podkreśliła Komisja, niektóre fragmenty zaskarżonej decyzji (w szczególności pkt 54 i 55) istotnie zawierają tego
         rodzaju analizę. 
      
      109. Ponadto jak słusznie zauważył Sąd, opierając się na utrwalonym orzecznictwie, jeżeli Komisja miałaby za każdym razem wykazywać
         w decyzji rzeczywiste skutki już przyznanej pomocy, to prowadziłoby to do faworyzowania państw członkowskich, które udzielają
         pomocy z naruszeniem obowiązku zgłoszenia, względem tych, które prawidłowo zgłaszają pomoc na etapie projektów, ponieważ w pierwszym
         przypadku ciężar dowodu byłby większy niż w drugim(50).
      
      110. W świetle powyższych rozważań uważam w rezultacie, że zarzuty dotyczące dokonanej przez Sąd wykładni art. 87 ust. 1 WE są
         w części niedopuszczalne, a w części bezzasadne. 
      
      B –    Zarzuty dotyczące błędnej wykładni art. 88 ust. 3 WE. 
      
      111. Jak już wskazałem, obydwie skarżące zarzucają również Sądowi błędną wykładnię art. 88 ust. 3 WE poprzez:
      a)      zakwalifikowanie nowego porozumienia jako bezprawnie przyznanej pomocy; 
      b)      przyjęcie, że pierwotne porozumienie i nowe porozumienie stanowią tę samą pomoc ustanowioną i zastosowaną w 1992 r.
      112. Poniżej przeprowadzę zatem analizę tych zarzutów. 
      a) W przedmiocie zgodności z prawem spornego środka
      113. Przy użyciu różnych argumentów, w dużej mierze podobnych, P&O i Diputación zarzucają Sądowi, iż przyjął, że pismo z dnia 27 marca
         1995 r. nie stanowiło prawidłowego zgłoszenia w rozumieniu traktatu. 
      
      114. Istotnie w zaskarżonym wyroku Sąd, po pierwsze, zakwalifikował nowe porozumienie jako zwykłą modyfikację pierwotnego porozumienia,
         stwierdzając, że oba porozumienia stanowiły jedną pomoc ustanowioną i zastosowaną w 1992 r. Nadto Sąd ten zwrócił uwagę na
         szereg okoliczności wskazujących na to, że pismo z dnia 27 marca 1995 r. nie było pomyślane jako prawidłowe zgłoszenie nowego
         porozumienia. Świadczy o tym w szczególności fakt, że pismo to nie zostało wysłane do sekretariatu generalnego Komisji, lecz
         do urzędnika tej instytucji, że nie powołuje się ono wyraźnie na art. 88 ust. 3 WE oraz że ma ono sygnaturę „NN 40/93” używaną
         przez Komisję w aktach dotyczących pierwotnego porozumienia. 
      
      115. Jak powiedziałem, skarżące nie zgadzają się z tym wnioskiem. Ich zdaniem nie tylko opiera się on na materiale niemającym mocy
         dowodowej, ale również nie uwzględnia okoliczności wskazujących na coś przeciwnego. W szczególności zdaniem skarżących wniosek
         ten nie uwzględnia bardzo ważnej okoliczności, że adwokaci P&O wysłali to pismo za zgodą władz hiszpańskich. 
      
      116. Zdaniem skarżących zgłoszenie środka pomocowego przez podmioty prawa prywatnego było w tamtym okresie uważane za dopuszczalne.
         Z jednej strony bowiem traktat milczy na temat osób uprawnionych do zainicjowania postępowania na podstawie art. 88 ust. 3 WE,
         a z drugiej ograniczenie wyłącznie do państw członkowskich zostało wprowadzone na mocy art. 2 rozporządzenia 659/1999 później,
         niż miały miejsce sporne fakty, a w związku z tym nie obowiązuje w niniejszej sprawie. 
      
      117. P&O wywodzi dalej, iż gdyby pomoc była zgłoszona zgodnie z prawem, to do niniejszej sprawy znalazłoby w pełni zastosowanie
         orzeczenie w sprawie Lorenz(51). W konsekwencji, ponieważ po stwierdzeniu przez Sąd nieważności decyzji w dniu 7 czerwca 1995 r., Komisja nie zajęła stanowiska
         w przedmiocie spornego środka w ciągu dwóch miesięcy po wydaniu wyroku, pomoc winna była zostać uznana w sposób dorozumiany
         za zaaprobowaną. 
      
      118. P&O wywodzi dalej, iż nawet gdyby przyjąć, że nie było poprawnego zgłoszenia nowego porozumienia, Komisja nie miała już prawa
         zgodnie z zasadą „estoppel” podnosić uchybień dotyczących tego zgłoszenia. Ponieważ bowiem nie zarzucała nigdy takich uchybień przed władzami hiszpańskimi
         podczas postępowania administracyjnego, władze te nie uznały za konieczne usunięcia ich, mimo że z łatwością mogłyby to uczynić,
         dokonując poprawnego zgłoszenia. 
      
      119. Komisja, która zgadza się z analizą Sądu, ripostuje, że sam charakter postępowań dotyczących pomocy państwa oraz pośrednio
         orzecznictwo Trybunału – w szczególności wyżej wymieniony wyrok w sprawie Lorenz – potwierdzają tezę, zgodnie z którą wyłącznie
         państwa członkowskie są uprawnione do zgłaszania projektów dotyczących pomocy państwa(52). Nadto Komisja zwraca uwagę na to, że okoliczności opisane przez Sąd w punktach 64–68 zaskarżonego wyroku (omówione powyżej
         w pkt 114) w zupełności potwierdzają wniosek, zgodnie z którym Komisja nigdy nie traktowała pisma z dnia 27 marca 1995 r.
         jako należytego zgłoszenia. 
      
      120. Także i tym razem muszę stwierdzić, że nie podzielam argumentacji skarżących.
      121. Przede wszystkim, jeżeli chodzi o możliwość uznania za skuteczne w świetle art. 88 ust. 3 WE zgłoszenia dokonanego przez osoby
         inne niż władze publiczne, jak zauważyłem, problem jest obecnie rozwiązany w art. 2 rozporządzenia nr 659/1999, na mocy którego
         „zainteresowane państwo członkowskie zgłasza Komisji w odpowiednim czasie wszelkie plany przyznania nowej pomocy”(53). Lecz jaka zasada obowiązywała w okresie przed wejściem w życie tego przepisu wobec tego, że art. 88 ust. 3 WE przewiduje
         jedynie, iż „Komisja jest informowana, w czasie odpowiednim do przedstawienia swych uwag, o wszelkich planach przyznania lub
         zmiany pomocy”?
      
      122. Otóż nawet przy założeniu, że lapidarne brzmienie tego przepisu nie rozwiązywało problemu, wydaje się jednak, że całościowe
         i systemowe odczytanie art. 88 WE pozwalało już wówczas wykluczyć możliwość dokonania zgłoszenia przez podmiot inny niż władze
         publiczne. Tak samo bowiem jak inne postanowienia traktatu dotyczące pomocy państwa, art. 88 również całkowicie skupia się
         na relacji państwo członkowskie – Komisja. 
      
      123. Co więcej, jak podkreślił Trybunał w wyroku w sprawie SFE i in. wydanym przed przyjęciem rozporządzenia nr 659/1999, „obowiązek
         zgłoszenia i poprzedzający go zakaz wdrażania projektów pomocowych przewidzianych w art. [88] ust. 3 skierowane są do państwa
         członkowskiego […]. Państwo to jest również adresatem decyzji, w której Komisja stwierdza niezgodność pomocy ze wspólnym rynkiem
         i wzywa to państwo do cofnięcia tej pomocy w wyznaczonym przez nią terminie”(54).
      
      124. Zwracam ponadto uwagę że w orzecznictwie Trybunału, dziś w szerokim zakresie ujętym w rozporządzeniu nr 659/1999(55), potencjalni beneficjenci pomocy określani są jako zwykłe „zainteresowane strony” postępowania w dość podobny sposób do sytuacji,
         w której znajdują się inne zainteresowane osoby trzecie (na przykład konkurenci beneficjenta). Także w niedawnej sprawie Falck
         i Acciaierie di Bolzano przeciwko Komisji Trybunał orzekł, że „w postępowaniu dotyczącym kontroli pomocy państwa zainteresowani
         inni niż kontrolowane państwo członkowskie odgrywają rolę ograniczoną do [przedstawiania uwag po wszczęciu formalnego postępowania
         wyjaśniającego] i w tym zakresie nie mogą pretendować do kontradyktoryjnego sporu z Komisją, w jakim uczestniczy państwo członkowskie
         […]. Żaden przepis postępowania dotyczącego kontroli pomocy państwa nie przyznaje beneficjentowi pomocy szczególnej roli wśród
            podmiotów zainteresowanych. Należy w tym względzie uściślić, iż postępowanie dotyczące kontroli pomocy państwa nie jest postępowaniem wszczynanym »przeciwko«
         beneficjentowi czy beneficjentom pomocy, co umożliwiałoby jemu lub im powoływanie się na tak szerokie uprawnienia, jakie daje
         prawo do obrony”(56).
      
      125. Sądzę więc, że sam charakter postępowań w przedmiocie kontroli pomocy wyklucza, aby pomoc ta mogła być zgłaszana przez osoby
         trzecie. 
      
      126. Dla niniejszej sprawy oznacza to, że nowego porozumienia nie można uznać za prawidłowo zgłoszone w rozumieniu traktatu. Wniosek
         ten nie uległby też zmianie, gdyby – jak utrzymuje skarżąca – o nowym porozumieniu powiadomiono Komisję za zgodą władz krajowych.
         Władze te nie mogły bowiem uchylić się od spoczywającego na nich na mocy traktatu obowiązku zgłoszenia, przyzwalając na powiadomienie
         o pomocy przez osobę prywatną drogą nieoficjalną. 
      
      127. Z powyższych względów uważam, że potwierdzając analizę Komisji w tym zakresie, Sąd nie naruszył przepisów. 
      128. Jeśli chodzi o zarzuty skarżących co do mocy dowodowej materiałów, które Sąd wziął pod uwagę dla ustalenia, że w czasie powiadomienia
         Komisji o pomocy, pomoc ta była uznana za przyznaną bezprawnie, poprzestanę na stwierdzeniu, że zarzuty te dotyczą dokonanej
         przez Sąd oceny ustaleń faktycznych. Jak już zaś zauważyłem (w pkt 96 powyżej), ocena ta nie podlega kontroli Trybunału w ramach
         skargi, chyba że skarżące zarzucą i wykażą, że dowody zostały przeinaczone, czego w niniejszej sprawie nie uczyniły.
      
      129. Ponadto nie ma nawet potrzeby przypominać, że niezgłoszenie pomocy wyklucza jakąkolwiek możliwość powołania się na wyrok w sprawie
         Lorenz w niniejszym sporze, gdyż wiadomo, że wyrok ten dotyczy pomocy prawidłowo zgłoszonej przez władze krajowe. 
      
      130. Wreszcie jeżeli chodzi o argument dotyczący zasady „estoppel”(57) – zgodnie z którym nastąpiło wygaśnięcie uprawnienia Komisji do powołania się wobec P&O na nieprawidłowość zgłoszenia z wyżej
         wskazanych powodów (pkt 118 powyżej) – uważam że zarzut ten także nie zasługuje na uwzględnienie z dwóch rodzajów powodów.
      
      131. Po pierwsze, nie wydaje się, aby Komisja kiedykolwiek potwierdziła, że pismo z dnia 27 marca 1995 r. stanowiło prawidłowe
         zgłoszenie spornego środka. Po drugie, okoliczność, że Komisja wzięła pod uwagę informacje zawarte w tym piśmie, nie oznacza,
         że uznała je za poprawne zgłoszenie. Stanowi bowiem normalną praktykę, że Komisja w ramach badania pomocy przyjmuje i wykorzystuje
         wszelkie użyteczne informacje niezależnie od źródła ich pochodzenia (organy państwowe, potencjalni beneficjenci pomocy, konkurenci
         beneficjenta, itp.).
      
      132. Dodam jeszcze, że skarżąca nie wskazała żadnego powodu, dla którego Komisja miałaby poinformować władze hiszpańskie, że traktuje
         nowe porozumienie jako niezgłoszoną pomoc. Natomiast okoliczność, że pismo z dnia 27 marca 1995 r. nie stanowiło poprawnego
         zgłoszenia, powinna być dla tych władz oczywista w świetle szeregu okoliczności, na które słusznie wskazał Sąd (zob. wyżej,
         pkt 114)(58).
      
      133. Można więc stwierdzić, że orzekając, że nowe porozumienie stanowiło niezgłoszoną pomoc, Sąd w żaden sposób nie naruszył prawa.
         Z tego względu proponuję, aby Trybunał związane z tym zarzuty odrzucił jako niedopuszczalne bądź też oddalił jako bezzasadne.
         
      
      b) W przedmiocie jednolitości pomocy 
      134. Przy pomocy różnych zarzutów w dużej części identycznych skarżące próbują wykazać, że Sąd naruszył prawo, uznając, iż nowe
         porozumienie stanowi integralną część pierwotnego porozumienia. Według Sądu pierwszej instancji bowiem „pierwotne porozumienie
         i nowe porozumienie stanowią tę samą pomoc państwa, ustanowioną i zastosowaną w 1992 r.”(59). 
      
      135. W szczególności skarżące, oprócz kwestionowania znaczenia orzecznictwa przywołanego przez Sąd na poparcie jego wniosków(60), wywodzą z art. 88 ust. 3 WE, iż projekty mające na celu zmodyfikowanie pomocy należy uznać za „nową pomoc”. Wynika z tego
         zdaniem skarżących, że obowiązek zgłoszenia zmodyfikowanej pomocy należy rozpatrywać niezależnie od obowiązku zgłoszenia pierwotnej
         pomocy. Z tego względu okoliczność, że pomoc nie została zgłoszona, nie powinna mieć żadnego wpływu na zgodność z prawem modyfikacji
         tej pomocy, o ile ta została prawidłowo zgłoszona. 
      
      136. Skarżące dodają, że znaczne różnice między dwoma porozumieniami nie pozwalają orzec, jak to uczynił Sąd, iż „modyfikacje pierwotnego
         porozumienia wprowadzone nowym porozumieniem nie wpływają na istotę pomocy wprowadzonej pierwotnym porozumieniem”(61). 
      
      137. Wreszcie skarżące zarzucają Sądowi, że wypaczył on treść decyzji z dnia 7 czerwca 1995 r. szczególnie poprzez nieuwzględnienie
         jej dwojakiego sensu: z jednej strony kończyła ona postępowanie wszczęte w sprawie pierwotnego porozumienia, a z drugiej stanowiła,
         że nowe porozumienie nie stanowi pomocy państwa. Z tego względu z poprawnego odczytania tej decyzji wynikało, że Komisja traktowała
         obydwa porozumienia jako różne środki. 
      
      138. Ze swej strony zauważę jedynie, że zarzuty te opierają się na błędnej przesłance, jakoby nowe porozumienie zostało prawidłowo
         zgłoszone. Jednak z uwagi na to, że obaliłem już wcześniej te przesłankę (zob. pkt 122–126 powyżej), należy stwierdzić, że
         zarzuty te są bezzasadne. Gdyby nawet bowiem rozpatrywać nowe porozumienie odrębnie od poprzedniej, niezgłoszonej pomocy,
         w dalszym ciągu stanowi ono pomoc przyznaną bezprawnie z uwagi na to, że nie zostało zgłoszone zgodnie z traktatem. 
      
      139. W świetle powyższych rozważań uważam, że zarzuty powyższe nie zasługują na uwzględnienie.
      C –    Zarzuty dotyczące innych zarzucanych naruszeń prawa
      
      140. Skarżące zarzuciły wreszcie, że Sąd naruszył prawo również w inny sposób, w szczególności przez to, iż zaskarżoną decyzją:
      a)       oddalono wnioski stron oparte na ich uzasadnionych oczekiwaniach co do zgodności pomocy z prawem;
      b)       wypaczony został podniesiony przez Diputación zarzut w zakresie naruszenia art. 10 WE i zasady dobrej administracji;
      c)       wyłączono zastosowanie do spornej pomocy wyjątku przewidzianego w art. 87 ust. 2 lit. a) WE;
      d)       nie orzeczono w przedmiocie wniosku skarżącej o przedstawienie przez Komisję znajdujących się w jej posiadaniu dokumentów,
         co stanowiło naruszenie prawa Diputación do obrony oraz art. 66 regulaminu Sądu.
      
      141. Na następnych stronach przeprowadzę analizę tych zarzutów.
      a) W przedmiocie uzasadnionych oczekiwań.
      142. Diputación zarzuca, że Sąd w zaskarżonym wyroku wypaczył jej zarzut zgłoszony w tym zakresie w pierwszej instancji. Zdaniem
         skarżącej argument, na który powołała się ona przed Sądem, dotyczył w rzeczywistości ochrony uzasadnionych oczekiwań władz,
         które przyznały pomoc, a nie beneficjenta; Sąd pierwszej instancji skoncentrował się natomiast wyłącznie na tym ostatnim.
         
      
      143. Ze swej strony P&O twierdzi, że nakaz odzyskania pomocy zawarty w zaskarżonej decyzji naruszył jej uzasadnione oczekiwania
         co do zgodności z prawem pierwotnego porozumienia, a w związku z tym oddalając jej skargę w tym zakresie, Sąd naruszył przepisy.
         Skarżąca uważa bowiem, iż pierwsza decyzja Komisji wykluczająca, aby sporny środek stanowił pomoc państwa, wywołała u niej
         uzasadnione oczekiwania co do możliwości skorzystania z tego środka. 
      
      144. Komisja kwestionuje zasadność obydwu zarzutów. Nadto odpowiada ona Diputación, że jej zarzut stanowi w istocie nowy zarzut
         przeciwko decyzji zaskarżonej w pierwszej instancji, którego jednak nie podnosiła ona na tamtym etapie. Przed Sądem skarżąca
         powołała się bowiem właśnie na ochronę uzasadnionych oczekiwań beneficjenta, a nie swoich własnych. Zarzut ten jest więc zdaniem
         Komisji wyłącznie sposobem na obejście zakazu zmiany przedmiotu postępowania, które toczyło się przed Sądem, wyrażonego w art. 113
         § 2 regulaminu Trybunału.
      
      145. Wskażę od razu, że zarzut powyższy nie wydaje mi się uzasadniony. Skarga wniesiona przez skarżącą do Sądu Pierwszej Instancji
         odwoływała się bowiem do uzasadnionych oczekiwań wywołanych „en las partes en el Acuerdo de 1995”(62). Mimo że to pojęcie „stron” nie zostało rozwinięte ani wyjaśnione w żadnym z pism procesowych złożonych w postępowaniu przed
         Sądem Pierwszej Instancji, uważam za zasadne przyjęcie, iż Diputación jako strona umowy powinna mieścić się w zakresie przywołanej
         wyżej definicji. 
      
      146. Następnie jeśli chodzi o istotę omawianych zarzutów, uważam za właściwe dokonanie rozróżnienia przypadków w zależności od
         tego, czy na uzasadnione oczekiwania powołują się władze publiczne, które przyznały pomoc, czy też beneficjent. Orzecznictwo
         Trybunału jest w obydwu przypadkach jasne i utrwalone. 
      
      147. Jeżeli chodzi o pierwszy przypadek, należy zauważyć, że o ile część zarzutu zgłoszonego przez Diputación w pierwszej instancji
         (to znaczy część dotycząca jej własnych uzasadnionych oczekiwań) nie została jednoznacznie oddalona przez Sąd, o tyle jednak oddalenie takie zdaje się wynikać pośrednio
         z całości rozumowania przeprowadzonego przez Sąd Pierwszej Instancji, który – zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – słusznie
         wykluczył, aby władze hiszpańskie mogły powoływać się w niniejszej sprawie na jakiekolwiek oczekiwania związane ze zgodnością
         niezgłoszonej pomocy z prawem w celu uniknięcia jej odzyskania(63). 
      
      148. Należy ponadto zauważyć, że podniesione w pierwszej instancji przez Diputación argumenty dotyczące uzasadnionych oczekiwań
         były co najmniej pobieżne i ogólnikowe. W pismach złożonych w Sądzie nie zostały bowiem w żaden sposób sprecyzowane powody,
         dla których oczekiwania podmiotu, który przekazał środki pomocowe, co do zgodności z prawem tej pomocy, miałyby zasługiwać
         na ochronę. Z uwagi na ogólnikowość argumentów przywołanych przez skarżącą nie można moim zdaniem zarzucać Sądowi żadnego
         uchybienia polegającego na nierozpoznaniu w sposób jednoznaczny tego aspektu.
      
      149. Odnosząc się z kolei do zarzutu P&O dotyczącego ochrony uzasadnionych oczekiwań beneficjenta pomocy, przypomnę od razu, że według utrwalonego orzecznictwa „przedsiębiorstwa będące beneficjentami pomocy mogą co do zasady
         powoływać się na uzasadnione oczekiwania co do prawidłowości tej pomocy tylko wtedy, gdy pomoc taka została przyznana zgodnie
         z procedurą przewidzianą w tym przepisie, a z drugiej strony sumienny podmiot gospodarczy powinien zwykle być w stanie upewnić
         się, że dopełniono wymogów tej procedury. […]”(64).
      
      150. Jednakże sąd wspólnotowy uściślił także, iż „nie można oczywiście wykluczyć możliwości powołania się przez beneficjenta bezprawnie
         przyznanej pomocy na wyjątkowe okoliczności, które mogły uprawniać go do pokładania oczekiwań co do zgodnego z prawem charakteru
         tej pomocy, a w konsekwencji do przeciwstawiania się jej zwrotowi”(65).
      
      151. Ponieważ, jak już wskazałem, sporna pomoc nie została zgłoszona, należy zbadać, czy stwierdzenie przez sąd wspólnotowy nieważności
         korzystnej decyzji Komisji należy uznać za „wyjątkową okoliczność” w rozumieniu przywołanego wyżej orzecznictwa. 
      
      152. Oczywiste jest, że oceny tej należy dokonać w świetle celu zasady uzasadnionych oczekiwań. Trybunał orzekł w tej kwestii,
         że „zasada ochrony uzasadnionych oczekiwań jest konsekwencją zasady pewności prawa […] i służy zagwarantowaniu przewidywalności
         sytuacji i stosunków prawnych wynikających z prawa wspólnotowego”(66).
      
      153. Otóż wydaje mi się oczywiste, że dokonywanej przez sąd wspólnotowy sądowej kontroli decyzji w przedmiocie pomocy państwa nie
         można uznać za zdarzenie wyjątkowe i nieprzewidywalne, gdyż stanowi ona zasadniczą i integralną część ustanowionego przez
         traktat systemu w tej dziedzinie. Należycie staranny podmiot gospodarczy powinien więc wiedzieć, iż decyzja Komisji stwierdzająca,
         że środek państwowy nie stanowi pomocy państwa, może do upływu dwumiesięcznego terminu przewidzianego w art. 230 WE zostać
         zaskarżona do sądu wspólnotowego.
      
      154. Wreszcie sam Trybunał stwierdził ostatnio: „[…] biorąc pod uwagę imperatywny charakter kontroli pomocy publicznej sprawowanej
         przez Komisję na mocy art. 88 traktatu, przedsiębiorstwa będące beneficjentami pomocy mogą co do zasady powoływać się na uzasadnione
         oczekiwania co do prawidłowości tej pomocy tylko wtedy, gdy pomoc taka została przyznana zgodnie z procedurą przewidzianą
         w tym przepisie […]. Wynika z tego, że dopóki Komisja nie wyda aprobującej decyzji, a nawet do chwili upływu terminu do wniesienia skargi na tę decyzję, beneficjent nie ma pewności co do zgodności z prawem planowanej pomocy, a tylko taka pewność może powodować powstanie u niego
         uzasadnionych oczekiwań”(67).
      
      155. Następnie w wyroku w sprawie Hiszpania przeciwko Komisji Trybunał orzekł podobnie, że „nie można uznać, że okoliczność, iż
         Komisja zdecydowała pierwotnie nie podnosić zastrzeżeń co do spornych środków pomocowych, powoduje powstanie uzasadnionych
         oczekiwań u przedsiębiorstwa będącego beneficjentem, w przypadku gdy decyzja ta została zaskarżona w przewidzianym terminie,
         a następnie Trybunał stwierdził jej nieważność. Błąd popełniony przez Komisję, jakkolwiek godny ubolewania, nie usuwa skutków
         niezgodnego z prawem postępowania Królestwa Hiszpanii”(68). 
      
      156. Ponadto – jak zauważył Sąd – twierdzenie skarżących prowadziłoby do pozbawienia skuteczności (effet utile) kontroli legalności
         pozytywnych decyzji Komisji w przedmiocie pomocy państwa sprawowanej przez sąd wspólnotowy. Gdyby bowiem przyjąć, że decyzja
         taka wywołuje automatycznie uzasadnione oczekiwania beneficjentów, to ich konkurenci lub inne osoby trzecie poszkodowane przez
         decyzję nie miałyby już żadnego interesu w zaskarżaniu wadliwego aktu. Ewentualne stwierdzenie nieważności pozytywnej decyzji
         Komisji w przedmiocie pomocy doprowadziłoby bowiem do pyrrusowego zwycięstwa, gdyż negatywne skutki decyzji nigdy nie mogłyby
         zostać wyeliminowane. 
      
      157. Uważam więc, że wydania korzystnej decyzji Komisji w przedmiocie pomocy nie można samego w sobie uznać za zdarzenie wywołujące
         u potencjalnych beneficjentów uzasadnione oczekiwania do co zgodności z prawem tej pomocy. Sąd miał więc słuszność, oddalając
         zarzuty skarżących dotyczące naruszenia zasady uzasadnionych oczekiwań. 
      
      158. Z tego względu uważam, że omawiane zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. 
      b) Naruszenie art. 10 WE oraz zasady dobrej administracji
      159. Diputación uważa, że Sąd wypaczył przywołane przez nią w pierwszej instancji argumenty dotyczące naruszenia przez Komisję
         art. 10 WE oraz zasady dobrej administracji w ramach prowadzenia postępowania. 
      
      160. W zaskarżonym wyroku Sąd oddalił te argumenty, ponieważ uznał, że zmierzały one w rzeczywistości do ponownego zakwestionowania
         bezprawności spornej pomocy. Nie analizując ich więc co do istoty, Sąd poprzestał na odesłaniu do swoich wcześniejszych rozważań
         dotyczących braku zgłoszenia pomocy. 
      
      161. Skarżąca podniosła natomiast, że zgłosiła ten zarzut nie w celu kwestionowania bezprawnego charakteru pomocy, lecz po to,
         aby uniknąć konieczności jej odzyskania.
      
      162. Mając na uwadze powyższe, muszę zauważyć za Komisją, iż skarżąca w pismach procesowych złożonych w niniejszym postępowaniu
         nie wyjaśniła w sposób klarowny i precyzyjny, w jakim sensie i w jaki sposób Komisja naruszyła zasadę dobrej administracji
         i art. 10 WE. Prawdą jest natomiast, że w pismach złożonych w pierwszej instancji skarżąca oparła swój zarzut w tym zakresie
         na tych samych argumentach, które powołała, aby wykazać, że pomoc została prawidłowo zgłoszona. Mając to na uwadze, jak również
         okoliczność, że argumenty te zostały obalone przez Sąd, uważam, że Sąd słusznie odesłał do swoich ustaleń dotyczących bezprawności
         pomocy, a w konsekwencji oddalił zarzut na tej podstawie.
      
      163. Ze swej strony proponuję uczynić to samo.
      c) W przedmiocie niezastosowania wyjątku przewidzianego w art. 87 ust. 2 lit. a) WE
      164. Diputación zarzuca nadto Sądowi, iż stwierdził, że wyjątek przewidziany w art. 87 ust. 2 lit. a) WE nie ma zastosowania do
         spornego środka(69). 
      
      165. Uważam jednak, że Sąd słusznie stwierdził, iż nie zaistniały przesłanki zastosowania tego wyjątku. Sporny środek z jednej
         strony przynosił bowiem korzyści jednemu przedsiębiorstwu (a nie konsumentom), a z drugiej miał charakter dyskryminujący,
         ponieważ wykluczał z zakresu jego stosowania innych potencjalnych usługodawców.
      
      166. Proponuję więc, aby Trybunał oddalił również ten zarzut.
      d) W przedmiocie braku odpowiedzi na wniosek o przedstawienia dokumentów
      167. Diputación zarzuca wreszcie Sądowi, że nie odpowiedział on na złożony przez nią wniosek o przedstawienie dokumentów, naruszając
         tym samym prawo skarżącej do obrony oraz art. 66 regulaminu Sądu(70). Wniosek ten dotyczył przekazania pewnych dokumentów z akt administracyjnych Komisji dotyczących sprawy C‑32/93, które zdaniem
         skarżącej miałyby wykazać, że na tamtym etapie Komisja uważała porozumienie z 1995 r. za pomoc zgodną z prawem. 
      
      168. Przypomnę jednak, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem do „sądu wspólnotowego należy decyzja w przedmiocie potrzeby przedstawienia
         dokumentu, w zależności od okoliczności sporu, zgodnie z postanowieniami regulaminu mającymi zastosowanie do środków dowodowych(71). W niedawnym orzeczeniu Trybunał uściślił, że w przypadku gdy Sąd uzna za zbędne przyjęcie środków dowodowych zawnioskowanych
         przez strony, może on oddalić te wnioski w sposób dorozumiany i bez konieczności uzasadniania tej odmowy w wyroku(72).
      
      169. Uważam więc, że zarzut ten należy oddalić.
      170. W rezultacie żaden z zarzutów sformułowanych przez skarżące nie wydaje mi się uzasadniony, a zatem niniejsze odwołania podlegają
         oddaleniu.
      
      IV – W przedmiocie kosztów
      171. W świetle art. 69 § 2 regulaminu oraz wniosków, do których doszedłem, uważam, że skarżące powinny ponieść koszty postępowania.
         
      
      V –    Wnioski
      172. Z wyżej przedstawionych względów proponuję, aby Trybunał orzekł, że:
      – odwołania zostają oddalone;
      – P&O European Ferries (Vizcaya) SA i Diputación Foral de Vizcaya zostają obciążone kosztami.
      1 –	Język oryginału: włoski.
      
      2 –	Rec. str. II‑2957.
      
      3 –	Dz.U. 2001, L 89, str. 28.
      
      4 –	Rozporządzenie z dnia 22 marca 1999 r. ustanawiające szczegółowe zasady stosowania art. 93 traktatu WE (Dz.U. L 83, str.1).
      
      5 –	Dz.U. 1994, C 70, str. 5.
      
      6 –	Urzędnikowi odpowiedzialnemu za prowadzenie sprawy dotyczącej spornej pomocy. 
      
      7 –	Dz.U. C 321, str. 4.
      
      8 –	Rec. str. II‑139.
      
      9 –	Punkty 74–80.
      
      10 –	Dz.U. C 233, str. 22.
      
      11 –	Zobacz przypis 3.
      
      12 –	Punkty 57–74.
      
      13 –	Punkty 75–82.
      
      14 –	Punkty 117 i 118.
      
      15 –	Punkty 121–140.
      
      16 –	Punkty 141–144.
      
      17 –	Punkty 148–153.
      
      18 –	Punkty 162–171.
      
      19 –	Punkty 176–187.
      
      20 –	Punkty 201–203.
      
      21 –	Sprawa C‑169/95, Rec. str. I‑135, pkt 53.
      
      22 –	Punkty 204–210.
      
      23 –	Punkty 211 i 212.
      
      24 –	Wyrok z dnia 11 grudnia 1973 r. w sprawie 120/73, Rec. str. 1471. Orzeczenie to ustanawia zasadę, zgodnie z którą, jeżeli
         Komisja w terminie dwóch miesięcy od zgłoszenia nowej pomocy nie zajmie w jej przedmiocie stanowiska (wszczynając postępowanie
         sporne lub wydając decyzję pozytywną), zainteresowane państwo może rozpocząć stosowanie środka, o ile uprzednio poinformowało
         o tym Komisję. 
      
      25 –	Punkty 216–219.
      
      26 –	Punkty 223–227.
      
      27 –	Przypomnę, że o ile ust. 1 tego przepisu stanowi, iż co do zasady „[d]okonywanie przewidzianych w niniejszym regulaminie
         doręczeń, w miejscu wskazanym przez adresata jako adres do doręczeń, zapewniane jest przez sekretarza poprzez wysłanie odpisu
         dokumentu listem poleconym za potwierdzeniem odbioru […]”, o tyle w ust. 2 dodano, że „[j]eżeli zgodnie z art. 44 ust. 2 akapit
         drugi adresat wyraził zgodę na dokonywanie doręczeń za pośrednictwem faksu lub innego technicznego środka komunikacji, wszelkie
         dokumenty procesowe inne niż wyroki lub postanowienia Sądu mogą być doręczane poprzez przekazanie ich kopii za pośrednictwem tych środków” (akapit pierwszy, moje podkreślenie); „Jeżeli
         z powodów technicznych lub z uwagi na charakter lub obszerność dokumentu, przekazanie takie nie jest możliwe, dokument należy
         doręczyć, o ile adresat nie wskazał adresu do doręczeń, na adres jego miejsca zamieszkania w sposób określony w ust. 1. Adresata
         powiadamia się za pośrednictwem faksu lub innego technicznego środka komunikacji. Doręczenie listem poleconym uznaje się za
         skuteczne dziesiątego dnia następującego po dniu złożenia listu poleconego na poczcie w miejscu, w którym znajduje się siedziba
         Sądu, chyba że potwierdzenie odbioru wykaże, że list doręczono innego dnia […]” (akapit drugi).
      
      28 –	Dla ułatwienia czytelnikowi przypomnę, że ww. art. 44 stanowi: „skarga powinna wskazywać adres do doręczeń w miejscu, w którym
         ma siedzibę Sąd” (akapit pierwszy); „oprócz lub zamiast wskazania adresu do doręczeń określonego w akapicie pierwszym, skarga
         może zawierać wskazanie, że adwokat lub radca prawny lub pełnomocnik wyraża zgodę na doręczenie mu pism za pośrednictwem faksu
         lub innego technicznego środka komunikacji” (akapit drugi); „jeżeli skarga nie spełnia wymagań określonych w akapicie pierwszym
         i drugim, wszelkie doręczenia dla tej strony, związane z postępowaniem, będą do czasu usunięcia braków dokonywane listem poleconym
         adresowanym do jej pełnomocnika albo adwokata lub radcy prawnego. W drodze odstępstwa od przepisów art. 100 § 1, doręczenia
         uważa się za właściwie dokonane z chwilą złożenia listu poleconego w urzędzie pocztowym w miejscu, w którym znajduje się siedziba
         Sądu” (akapit trzeci). 
      
      29 –	Jednakże, jak powiedziałem, adresat musi zostać uprzedzony o złożeniu, w przeciwnym razie domniemanie nie może mieć zastosowania.
      
      30 –	Zobacz podobnie postanowienie z dnia 29 października 2004 r. w sprawie C‑360/02 P Ripa di Meana przeciwko Parlamentowi,
         Zb.Orz. str. I‑10339. 
      
      31 –	Wyroki z dnia 19 września 1985 r. w sprawach połączonych 172/83 i 226/83 Hoogovens Groep przeciwko Komisji, Rec. str. 2831,
         pkt 9, oraz z dnia 22 września 1988 r. w sprawach połączonych 358/85 i 51/86 Francja przeciwko Parlamentowi Rec. str. 4821,
         pkt 12.
      
      32 –	Punkty 77–80.
      
      33 –	Artykuł 92 § 2 regulaminu Trybunału, który stanowi właśnie o możliwości orzeczenia z urzędu o niedopuszczalności ze względu
         na bezwzględną przeszkodę procesową, nie został bowiem wymieniony w art. 118 regulaminu dotyczącym odwołań. 
      
      34 –	Wyrok z dnia 13 lipca 2000 r. w sprawie C‑210/98 P, Rec. str. I‑5843, pkt 56 i 57, wraz z opinią w tej sprawie, pkt 125
         i nast.
      
      35 –	W przedmiocie kryteriów oceny dotyczących bezwzględnych przeszkód procesowych zob. ww. opinia rzecznika generalnego F.G. Jacobsa
         wraz z obszernymi wywodami w ww. sprawie Salzgitter przeciwko Komisji, pkt 140 i nast. W kwestii szczegółowej, iż powaga rzeczy
         osądzonej należy do bezwzględnych przeszkód procesowych, które mogą być badane z urzędu, zobacz opinia rzecznika generalnego
         K. Roemera z dnia 19 października 1965 r. w zakończonych wyrokiem z dnia 9 grudnia 1965 r. sprawach połączonych 29/63, 31/63,
         36/63, od 39/63 do 47/63, 50/63 i 51/63 Société anonyme des laminoirs, hauts fourneaux, forges, fonderies et usines de la
         Providence i in. przeciwko Wysokiej Władzy, Rec. str. 1123, 1153, oraz opinia rzecznika generalnego F.G. Jacobsa z dnia 4 maja
         1994 r. w zakończonej wyrokiem z dnia 14 grudnia 1995 r., sprawie C‑312/93 Peterbroeck, Rec. str. I‑4599, I‑4601, a w szczególności
         str. I‑4606, pkt 24.
      
      36 –	Wyrok z dnia 8 grudnia 1987 r. w sprawie 144/86 Gubish Maschinenfabrik, Rec. str. 4861, pkt 17. 
      
      37 –	Wyrok z dnia 26 kwietnia 1988 r. w sprawach połączonych 97/86, 99/86, 193/86 i 215/86 Asteris i in. przeciwko Komisji,
         Rec. str. 2181, pkt 27.
      
      38 –	Przywołana wyżej (przypis 10) decyzja z dnia 26 maja 1999 r., ust. 1 pkt 6. 
      
      39 –	Zobacz pkt 20–40 zaskarżonej decyzji.
      
      40 –	Na przykład okoliczność, że nabyte bony podróżne mogły być również wykorzystywane w okresach następujących po okresie objętym
         nowym porozumieniem (zob. pkt 25 zaskarżonej decyzji) lub dodatkowe informacje dotyczące sposobu obliczania stosowanego przez
         władze w celu określenia niezbędnej liczby biletów (zob. pkt 47 zaskarżonej decyzji). 
      
      41 –	Zobacz np. pkt 48–50 zaskarżonej decyzji. 
      
      42 –	Zobacz wyrok z dnia 19 lutego 1991 r. w sprawie C‑281/89 Włochy przeciwko Komisji, Rec. str. I‑347, pkt 14, oraz postanowienie
         z dnia 28 listopada 1996 r. w sprawie C‑277/95 P Lenz przeciwko Komisji, Rec. str. I‑6109, pkt 50.
      
      43 –	Zobacz w szczególności wyroki z dnia 21 marca 1990 r. w sprawie C‑142/87 Belgia przeciwko Komisji, Rec. str. I‑959, pkt 29,
         z dnia 3 października 1991 r. w sprawie C‑261/89 Włochy przeciwko Komisji, Rec. str. I‑4437, pkt 8, z dnia 14 września 1994 r.
         w sprawie C‑42/93 Hiszpania przeciwko Komisji, Rec. str. I‑4175, pkt 13.
      
      44 –	Punkt 117 zaskarżonego wyroku.
      
      45 –	Zobacz pkt 128–137 zaskarżonego wyroku.
      
      46 –	Wyrok z dnia 28 maja 1998 r. w sprawie C‑7/95 P Deere przeciwko Komisji, Rec. str. I‑3111, pkt 21 i 22. Zobacz podobnie
         w szczególności wyrok z dnia 8 maja 2003 r. w sprawie C‑122/01 P T. Port przeciwko Komisji, Rec. str. I‑4261, pkt 27, oraz
         postanowienie z dnia 9 lipca 2004 r. w sprawie C‑116/03 Fichtner, dotychczas niepublikowane w Zbiorze, pkt 33. 
      
      47 –	Zobacz pkt 121–137 zaskarżonego wyroku.
      
      48 –	Wyrok z dnia 16 maja 2002r. w sprawie C‑482/99, Francja przeciwko Komisji, Rec. str. I‑4397, pkt 71. Zobacz również wyroki
         z dnia 14 lutego 1990 r. w sprawie C‑301/87 Francja przeciwko Komisji, Rec. str. I‑307, pkt 43–45, oraz ww. wyrok z dnia 3 października
         1991 r. w sprawie Włochy przeciwko Komisji, ww. w przypisie 43, pkt 21.
      
      49 –	Zobacz w szczególności wyroki z dnia 17 września 1980 r. w sprawie 730/79 Philip Morris przeciwko Komisji, Rec. str. 2671,
         pkt 11 i 12, z dnia 4 kwietnia 2001 r. w sprawie T‑288/97 Regione autonoma Friuli Venezia Giulia przeciwko Komisji, Rec. str. II‑1169,
         pkt 49 i 50, jak również opinia rzecznika generalnego A. Saggio z dnia 27 stycznia 2000 r. w zakończonej wyrokiem z dnia 19 września
         2000 r. sprawie C‑156/98 Niemcy przeciwko Komisji Rec. str. I‑6857, pkt 24.
      
      50 –	Zobacz pkt 142 zaskarżonego wyroku wraz z przywołanym tam orzecznictwem.
      
      51 –	Wyrok ww. w przypisie 24.
      
      52 –	Komisja opiera się w szczególności na wyrokach Trybunału z dnia 2 kwietnia 1998 r. w sprawie C‑367/95 P Komisja przeciwko
         Sytraval i Brink’s France, Rec. str. I‑1719, oraz z dnia 15 lutego 2001 r. w sprawie C‑99/98 Austria przeciwko Komisji, Rec.
         str. I‑1101, pkt 32, jak również wyrok Sądu z dnia 15 września 1998 r. w sprawie T‑11/95 BP Chemicals przeciwko Komisji, Rec.
         str. II‑3235, pkt 75. 
      
      53 –	Podkreślenie moje.
      
      54 –	Wyrok z dnia 11 lipca 1996 r. w sprawie C‑39/94, Rec. str.‑3547, pkt 73. Zobacz również wyrok w sprawie Sytraval i Brink’s
         France, ww. w przypisie 52, pkt 45. Podkreślenie moje.
      
      55 	W odniesieniu do rozporządzenia nr 659/1999 Trybunał zwrócił uwagę w wyroku z dnia 10 maja 2005 r. w sprawie C‑400/99 Włochy
         przeciwko Komisji, Zb.Orz. str. I‑3657, pkt 23, że „stanowi ono w dość dużej mierze szczegółową kodyfikację wykładni przepisów
         proceduralnych traktatu dotyczących pomocy państwa dokonanej przez sądy wspólnotowe przed wydaniem tego rozporządzenia”.
      
      56 –	Wyrok z dnia 24 września 2002 r. w sprawach połączonych C‑74/00 P i C‑75/00 P, Rec. str. I‑6879, pkt 80–83. Podkreślenie
         moje. Zobacz również wyroki w sprawach Komisja przeciwko Sytraval, i Brink’s France, ww. w przypisie 52, pkt 58 i 59, oraz
         wyrok Sądu z dnia 6 marca 2003 r. w sprawach połączonych T‑228/99 i T‑233/99 Westdeutsche Landesbank Girozentrale i Land Nordrhein
         – Westfalen, Rec. str. II‑435, pkt 122–125.
      
      57 –	W przedmiocie instytucji „estoppel” zobacz wyroki z dnia 10 lutego 1983 r. w sprawie 230/81 Luksemburg przeciwko Parlamentowi,
         Rec. str. 255, pkt 22–26, oraz z dnia 7 maja 1991 r. w sprawie C‑69/89 Nakajima przeciwko Radzie, Rec. str. I‑2069, pkt 131.
      
      58 –	Punkty 64–68 zaskarżonego wyroku.
      
      59 –	Punkt 58. 
      
      60 –	P&O odwołuje się w szczególności do wyroku z dnia 30 kwietnia 2002 r. w sprawach połączonych T‑195/01 i T‑207/01 Government
         of Gibraltar przeciwko Komisji, Rec. str. II‑2309, przywołanego przez Sąd w pkt 60 zaskarżonego wyroku.
      
      61 –	Punkt 60. 
      
      62 –	Zobacz pkt 53 skargi wniesionej do Sądu.
      
      63 –	Zobacz pkt 201–210. 
      
      64 	Zobacz wyroki z dnia 20 września 1990 r. w sprawie C‑5/89 Komisja przeciwko Niemcom, Rec. str. I‑3437, pkt 14, wyrok z dnia
         14 stycznia 1997 r. w sprawie Hiszpania przeciwko Komisji, ww. w przypisie 21, pkt 51.
      
      65 –	Wyrok w sprawie Komisja przeciwko Niemcom, ww. w przypisie 64, pkt 16.
      
      66 –	Wyrok z dnia 18 maja 2000 r. w sprawie C‑107/97 Rombi i Arkopharma, Rec. str. I‑3367, pkt 66.
      
      67 –	Wyrok z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie C‑91/01 Włochy przeciwko Komisji, Rec. str. I‑4355, pkt 65 i 66. 
      
      68 –	Zobacz wyrok z dnia 14 stycznia 1997 r., ww. w przypisie 21, pkt 53. 
      
      69 –	Przepis ten stanowi, iż zgodna ze wspólnym rynkiem jest „pomoc o charakterze socjalnym przyznawana indywidualnym konsumentom,
         pod warunkiem że jest przyznawana bez dyskryminacji związanej z pochodzeniem produktów”.
      
      70 –	Przepis ten stanowi, iż „Sąd […] wydaje postanowienia określające środki właściwe ze względu na fakty, które mają zostać
         udowodnione”.
      
      71 –	Wyrok z dnia 6 kwietnia 2000 r. w sprawie C‑286/95 P Komisja przeciwko ICI, Rec. str. I‑2341, pkt 49 i 50, zobacz również
          wyrok z dnia 2 października 2003 r. w sprawie C‑182/99 P Salzgitter przeciwko Komisji, Rec. str. I‑10761, pkt 41.
      
      72 –	Postanowienie z dnia 15 września 2005 r. w sprawie C‑112/04 P Marlines przeciwko Komisji, dotychczas niepublikowane w Zbiorze,
         pkt 35–39.