CELEX: 62004TJ0439
Language: pl
Date: 2006-05-03
Title: Wyrok Sądu (trzecia izba) z dnia 3 maja 2006 r.#Eurohypo AG przeciwko Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej.#Sprawa T-439/04.

Sprawa T‑439/04
      Eurohypo AG
      przeciwko
      Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM)
      Wspólnotowy znak towarowy – Słowny znak towarowy EUROHYPO – Bezwzględne podstawy odmowy rejestracji – Artykuł 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 40/94 – Badanie stanu faktycznego z urzędu – Artykuł 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 – Okoliczności faktyczne przedstawione po raz pierwszy w postępowaniu przed Sądem – Dopuszczalność
      Wyrok Sądu Pierwszej Instancji (trzecia izba) z dnia 3 maja 2006 r.  
      Streszczenie wyroku
      Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Bezwzględne podstawy odmowy rejestracji
            – Znaki towarowe pozbawione charakteru odróżniającego
      (rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 7 ust. 1 lit. b) i c))
      Słowny znak towarowy EUROHYPO, o którego rejestrację wniesiono dla usług w zakresie „spraw finansowych; spraw monetarnych;
         spraw nieruchomości; usług finansowych i finansowania”, należących do klasy 36 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, jest
         pozbawiony charakteru odróżniającego w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku
         towarowego, z uwagi na to, iż ma on charakter opisowy w stosunku do tych usług. W istocie przeciętny konsument niemieckojęzyczny
         postrzega element „euro”, w sektorze finansowym, jako walutę będącą w obiegu w Unii Europejskiej i opisującą ten obszar monetarny.
         Ponadto w sektorze usług finansowych element „hypo” jest postrzegany przez tego konsumenta jako skrót od wyrazu „hipoteka”.
         Zatem przynajmniej jedno z możliwych znaczeń każdego z tych elementów określa cechę omawianych usług finansowych. Wreszcie,
         po pierwsze, EUROHYPO stanowi proste połączenie dwóch elementów opisowych, niewywołujące wrażenia dostatecznie dalekiego od
         wrażenia wywołanego zwykłym zestawieniem jego elementów składowych, które dominowałoby nad sumą znaczeń tych elementów. Po
         drugie, nie wykazano, by to złożone słowo weszło do języka potocznego i nabyło własnego znaczenia.
      
      (por. pkt 51, 52, 55, 57)
      
WYROK SĄDU PIERWSZEJ INSTANCJI (trzecia izba)
      z dnia 3 maja 2006 r.(*)
      
      Wspólnotowy znak towarowy – Słowny znak towarowy EUROHYPO – Bezwzględne podstawy odmowy rejestracji – Artykuł 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 40/94 – Badanie stanu faktycznego z urzędu – Artykuł 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 – Okoliczności faktyczne przedstawione po raz pierwszy w postępowaniu przed Sądem – Dopuszczalność
      W sprawie T‑439/04
      Eurohypo AG, z siedzibą w Eschborn (Niemcy), reprezentowana przez adwokatów M. Klotha i C. Rohnkego, z adresem do doręczeń w Luksemburgu,
      
      strona skarżąca,
      przeciwko
      Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), reprezentowanemu przez A. von Mühlendahla i J. Weberndörfera, działających w charakterze pełnomocników,
      
      strona pozwana,
      mającej za przedmiot skargę na decyzję Czwartej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 6 sierpnia 2004 r. (sprawa R 829/2002‑4) dotyczącą
         rejestracji słownego oznaczenia EUROHYPO jako wspólnotowego znaku towarowego, 
      
      SĄD PIERWSZEJ INSTANCJIWSPÓLNOT EUROPEJSKICH (trzecia izba),
      
      w składzie: M. Jaeger, prezes, V. Tiili i O. Czúcz, sędziowie,
      sekretarz: C. Kristensen, administrator,
      po zapoznaniu się ze skargą złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 5 listopada 2004 r.,
      po zapoznaniu się z odpowiedzią na skargę złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 23 lutego 2005 r.,
      po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 26 października 2005 r.,
      wydaje następujący
      Wyrok
       Okoliczności powstania sporu
      1       W dniu 30 kwietnia 2002 r. Deutsche Hypothekenbank Frankfurt‑Hamburg AG, która następnie zmieniła nazwę na Eurohypo AG, wniosła
         do Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) o rejestrację wspólnotowego znaku towarowego
         na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. 1994,
         L 11, str. 1) z późn. zm.
      
      2       Znakiem towarowym objętym zgłoszeniem jest oznaczenie słowne EUROHYPO.
      3       Usługi, których dotyczy zgłoszenie, należą do klasy 36 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego dotyczącego międzynarodowej klasyfikacji
         towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., zrewidowanego i zmienionego i odpowiadają następującemu
         opisowi: 
      
      „Sprawy finansowe; sprawy monetarne; sprawy nieruchomości, usługi finansowe, finansowanie, analizy finansowe, inwestycje,
         ubezpieczenia”.
      
      4       Mocą decyzji z dnia 30 sierpnia 2002 r. ekspert odrzucił zgłoszenie na podstawie art. 7 ust. 1 lit. b) i c) rozporządzenia
         nr 40/94 oraz na podstawie art. 7 ust. 2 tego rozporządzenia.
      
      5       W dniu 30 września 2002 r. skarżąca odwołała się od decyzji eksperta. Uzasadnienie tego odwołania znalazło się w piśmie złożonym
         w dniu 30 grudnia 2002 r. 
      
      6       W decyzji z dnia 6 sierpnia 2004 r. (zwanej dalej „zaskarżoną decyzją”) Czwarta Izba Odwoławcza uwzględniła odwołanie w części,
         uchylając decyzję eksperta w odniesieniu do usług w zakresie „analiz finansowych, inwestycji, ubezpieczeń”. Odwołanie zostało
         natomiast oddalone w odniesieniu do pozostałych usług należących do klasy 36, to jest „spraw finansowych; spraw monetarnych;
         spraw nieruchomości, usług finansowych, finansowania”. Izba Odwoławcza, powołując się na art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
         nr 40/94, uznała zasadniczo, że oznaczenie słowne EUROHYPO miało w stosunku do tych ostatnich usług charakter opisowy. Dodała,
         że dotyczy to wszystkich krajów, w których ludność posługuje się językiem niemieckim, i że na podstawie art. 7 ust. 2 rozporządzenia
         nr 40/94 okoliczność ta stanowi wystarczający powód odmowy udzielenia ochrony. Uznała ona ponadto, że elementy „euro” i „hypo”
         zawierają wyraźną wskazówkę co do cech pięciu wyżej wymienionych rodzajów usług i że połączenie tych dwóch elementów w jednym
         wyrazie nie sprawia, że znak towarowy wykazuje charakter opisowy w mniejszym stopniu.
      
       Żądania stron
      7       Skarżąca wnosi do Sądu o:
      –       stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w części, w której odwołanie skarżącej zostało oddalone;
      –       obciążenie OHIM kosztami postępowania.
      8       OHIM wnosi do Sądu o:
      –       oddalenie skargi;
      –       obciążenie skarżącej kosztami postępowania.
       Co do prawa
      9       Skarżąca wskazuje na dwa zarzuty, które dotyczą odpowiednio naruszenia art. 74 ust. 1 zdanie pierwsze rozporządzenia nr 40/94
         oraz naruszenia art. 7 ust. 1 lit. b) tego rozporządzenia.
      
       W przedmiocie zarzutu pierwszego, dotyczącego naruszenia art. 74 ust. 1 zdanie pierwsze rozporządzenia nr 40/94
       Argumenty stron
      10     Skarżąca twierdzi, że z art. 74 ust. 1 zdanie pierwsze rozporządzenia nr 40/94, który stanowi, iż „[OHIM] bada stan faktyczny
         z urzędu”, wynika, że badanie stanu faktycznego powinno być dostatecznie dokładne, pozwalające OHIM na uzyskanie pewności
         co do zaistnienia podstaw odmowy rejestracji w rozumieniu art. 7 rozporządzenia nr 40/94. OHIM nie dysponuje w tym zakresie
         żadnymi uprawnieniami dyskrecjonalnymi, zaś decyzje dotyczące rejestracji oznaczeń jako wspólnotowych znaków towarowych stanowią
         decyzje związane. Dlatego też jeśli podstawy odmowy rejestracji nie występują, zgłaszający ma prawo do tego, by zgłoszony
         znak został zarejestrowany, jako że prawo własności intelektualnej, obejmujące prawo o znakach towarowych, należy do praw
         podstawowych Unii Europejskiej, chronionych w art. 17 ust. 2 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, proklamowanej w dniu
         7 grudnia 2000 r. w Nicei (Dz.U. C 364, str. 1, zwanej dalej „kartą”).
      
      11     Zdaniem skarżącej Izba Odwoławcza oparła się w niniejszej sprawie wyłącznie na swojej koncepcji dotyczącej dwóch elementów
         składowych zgłoszonego znaku towarowego: „euro” i „hypo”, a dokonane przez nią badanie nie było wyczerpujące i nie pozwoliło
         na właściwą ocenę postrzegania oznaczenia słownego EUROHYPO przez krąg odbiorców.
      
      12     Twierdzi ona ponadto, że w zaskarżonej decyzji znalazły się jedynie ustalenia dotyczące elementów „euro” i „hypo” z osobna
         i że nie zawiera ona żadnych ustaleń na temat charakteru opisowego złożonej nazwy „eurohypo”. Skarżąca twierdzi, że gdyby
         Izba Odwoławcza przeprowadziła badanie w Internecie, stwierdziłaby, że ta złożona nazwa nie występuje w nim ani razu w znaczeniu
         opisowym i że każdy przypadek występowania tej nazwy dotyczy jej przedsiębiorstwa. W załączniku do skargi przedstawia ona
         100 pierwszych wyników poszukiwań słowa „eurohypo” na 10 000 znalezionych w Internecie, aby wykazać, że oznaczenie to nie
         jest wykorzystywane do opisywania omawianych usług finansowych.
      
      13     Poza tym skarżąca twierdzi, że OHIM nie wykazał, by dany krąg odbiorców nie postrzegał znaku towarowego EUROHYPO jako wskazującego
         na pochodzenie.
      
      14     OHIM twierdzi, że art. 74 ust. 1 zdanie pierwsze rozporządzenia nr 40/94 nie określa sposobu, w jaki należy przeprowadzić
         badanie okoliczności faktycznych. W przypadku znaków słownych OHIM powinien uwzględnić potoczne rozumienie słowa przez krąg
         odbiorców lub jego część, do którego znak jest adresowany, bez konieczności przeprowadzania bardziej szczegółowego badania
         – jeśli możliwe jest stwierdzenie, że znak nie nadaje się do rejestracji – przy uwzględnieniu potocznego rozumienia tego słowa.
         Zdaniem OHIM jest rzeczą oczywistą, że tak właśnie było w niniejszym przypadku.
      
      15     Ponadto wynikające z karty prawo własności intelektualnej nie jest prawem bezwzględnym, a wymienione w art. 7 rozporządzenia
         nr 40/94 podstawy odmowy rejestracji stanowią ograniczenia tego prawa.
      
       Ocena Sądu
      16     Skarżąca twierdzi zasadniczo, że zaskarżona decyzja narusza art. 74 ust. 1 zdanie pierwsze rozporządzenia nr 40/94, zgodnie
         z którym „[w] trakcie postępowania […] [OHIM] bada stan faktyczny z urzędu”, z uwagi na to, że przeprowadzone przez Izbę Odwoławczą
         badanie stanu faktycznego nie było wyczerpujące. 
      
      17     W myśl orzecznictwa badanie przeprowadzane przez organ właściwy w dziedzinie znaków towarowych musi być dokładne i zupełne,
         tak aby zapobiec bezpodstawnej rejestracji znaków towarowych. Z uwagi na pewność prawa i dobrą administrację należy zatem
         zapewnić, by nie były rejestrowane znaki, których używanie mogłoby być z powodzeniem podważone przed sądem [zob. odnośnie
         do pierwszej dyrektywy Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich
         odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. 1989 L 40, str. 1) wyrok Trybunału z dnia 6 maja 2003 r. w sprawie C‑104/01 Libertel,
         Rec. str. I‑3793, pkt 59 oraz wskazane tam orzecznictwo].
      
      18     Jednak art. 74 ust. 1 zdanie pierwsze rozporządzenia nr 40/94 nie precyzuje, w jaki sposób OHIM powinien przeprowadzić badanie
         stanu faktycznego. 
      
      19     Poza tym zdolność danego oznaczenia do bycia zarejestrowanym jako znak towarowy należy oceniać wyłącznie w świetle właściwych
         przepisów wspólnotowych, przy uwzględnieniu ich wykładni dokonanej przez sąd wspólnotowy. Dlatego też wystarczy, że przy podejmowaniu
         decyzji Izba Odwoławcza odwołała się do kryterium charakteru opisowego, stosując jego wykładnię przyjętą w orzecznictwie.
         Nie miała ona obowiązku przedstawienia stosownych dowodów [wyroki Sądu z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawie T‑289/02 Telepharmacy
         Solutions przeciwko OHIM (TELEPHARMACY SOLUTIONS), Zb.Orz. str.II‑2859, pkt 54 oraz z dnia 22 czerwca 2005 r. w sprawie T‑19/04
         Metso Paper Automation przeciwko OHMI (PAPERLAB), Zb.Orz. str. II‑2383, pkt 34].
      
      20     Izba Odwoławcza zbadała, jakie znaczenie przypisuje elementom „euro” i „hypo” konsument niemiecki, jak również możliwe znaczenia
         słowa złożonego „eurohypo” (pkt 13–16 zaskarżonej decyzji). Stwierdzenie, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie ma mowy
         o wynikach dodatkowych poszukiwań, takich jak wyniki poszukiwania na stronach Internetu, nie wystarcza, by uznać, że Izba
         Odwoławcza zastąpiła rozumienie omawianego słowa przez dany krąg odbiorców własną jego interpretacją. Decyzja Izby Odwoławczej
         o zaniechaniu przeprowadzania dalszych badań w sytuacji, w której była ona na tyle przekonana co do charakteru opisowego elementów
         „euro” i „hypo” oraz wyrazu „eurohypo”, by odmówić rejestracji znaku, nie jest sprzeczna z art. 74 ust. 1 zdanie pierwsze
         rozporządzenia nr 40/94.
      
      21     Jeśli chodzi o fundamentalny charakter prawa własności intelektualnej, wynikający – zdaniem skarżącej – z art. 17 ust. 2 karty,
         który stanowi, że „własność intelektualna podlega ochronie”, wystarczy stwierdzić, że prawo to nie jest prawem bezwzględnym
         i że wspólnotowe znaki towarowe funkcjonują w ramach ograniczeń, nałożonych w szczególności przez art. 4 w zw. z art. 7 i 8
         rozporządzenia nr 40/94. 
      
      22     Poza tym, jeśli zaś chodzi o przedstawione przez skarżącą w załączniku do skargi wyniki poszukiwań w Internecie, należy przypomnieć,
         że zadaniem Sądu nie jest ponowne rozpoznanie stanu faktycznego w świetle dokumentów przedłożonych po raz pierwszy przed tym
         Sądem. Sąd obowiązany jest pominąć podnoszone w postępowaniu przed nim okoliczności faktyczne, które nie były przedstawione
         w postępowaniu przed poszczególnymi instancjami OHIM [zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 5 marca 2003 r. w sprawie T‑237/01 Alcon
         przeciwko OHIM – Dr. Robert Winzer Pharma (BSS), Rec. str. II‑411, pkt 61 i 62, utrzymany w mocy w postępowaniu odwoławczym
         postanowieniem Trybunału z dnia 5 października 2004 r. w sprawie C‑192/03 P Alcon przeciwko OHIM, Rec. str. I‑8993, wyroki
         Sądu z dnia 6 marca 2003 r. w sprawie T‑128/01 DaimlerChrysler przeciwko OHIM (Calandre), Rec. str. II‑701, pkt 18, z dnia
         3 lipca 2003 r. w sprawie T‑129/01 Alejandro przeciwko OHIM – Anheuser‑Busch (BUDMEN), Rec. str. II‑2251, pkt 67, z dnia 4 listopada
         2003 r. w sprawie T‑85/02 Díaz przeciwko OHIM – Granjas Castelló (CASTILLO), Rec. str. II‑4835, pkt 46 oraz z dnia 1 lutego
         2005 r. w sprawie T‑57/03 SPAG przeciwko OHIM – Dann i Backer (HOOLIGAN), Zb.Orz. str. II‑287, pkt 20].
      
      23     Wreszcie należy wskazać, że twierdzenia skarżącej dotyczące dokonanej przez Izbę Odwoławczą oceny tego, czy dany krąg odbiorców
         postrzega oznaczenie słowne EUROHYPO jako mające opisowy, czy odróżniający charakter, zmierzają do podważenia prawidłowości
         uzasadnienia zaskarżonej decyzji. W związku z tym należy je przeanalizować w ramach badania drugiego z podniesionych zarzutów.
      
      24     Z powyższego wynika, że zarzut pierwszy podlega oddaleniu.
       W przedmiocie zarzutu drugiego, dotyczącego naruszenia art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94
       Argumenty stron
      25     Na wstępie skarżąca zwraca uwagę, że Izba Odwoławcza oparła swoją decyzję o odrzuceniu zgłoszenia wyłącznie na art. 7 ust. 1
         lit. b) rozporządzenia nr 40/94.
      
      26     Zdaniem skarżącej Izba Odwoławcza słusznie uznała, że elementy „euro” i „hypo” mogą wywoływać skojarzenia z walutą europejską
         i słowem „Hypothek” (hipoteka), lecz nie uwzględniła ona innych możliwych znaczeń tych dwóch elementów. „Euro” nie wskazuje
         bowiem jedynie na walutę Unii Europejskiej, lecz stanowi także skrót od słowa „Europa”, jak w nazwie samolotu „Euro‑fighter”
         lub firmy jednej ze spółek skarżącej „Eurohypo Europäische Hypothekenbank der Deutschen Bank AG”. Element „hypo”, wywodzący
         się z języka greckiego, niekoniecznie jest związany z wyrazem „Hypothek”, czego dowodem są niemieckie słowa „Hypothese” (hipoteza),
         „Hypotenuse” (przeciwprostokątna), „Hypochonder” (hipochondryk) czy „Hypozentrum” (hipocentrum). Poza tym najczęściej spotykanym
         typem obciążenia rzeczowego na nieruchomości jest „Grundschuld” (dług gruntowy). Skrót „hypo” nie jest dla niemieckich odbiorców
         skrótem typowym, w przeciwieństwie do innych skrótów, takich jak „Disco” na określenie „Discothek” (dyskoteka) czy „Auto”
         na określenie „Automobil” (automobil).
      
      27     Skarżąca twierdzi ponadto, że oznaczenie słowne EUROHYPO, rozpatrywane jako całość, nie stanowi opisu usług, w stosunku do
         których odmówiono rejestracji. Oznaczenie słowne EUROHYPO nie służy powszechnie w języku niemieckim do opisywania usług finansowych.
         Wymienione w pkt 12 powyżej wyniki poszukiwań w Internecie dowodzą, że słowo to zwykle nie występuje w znaczeniu opisowym.
      
      28     Zasady wyrażone w wyroku w sprawie C‑383/99 P Procter & Gamble przeciwko OHIM, Rec. str. I‑6251, zwanym dalej „wyrokiem w sprawie
         BABY‑DRY” znajdują w pełni zastosowanie w niniejszej sprawie z uwagi na to, że wyraz „eurohypo” stanowi „nowy pomysł leksykalny”,
         nie zaś nazwę zwykle używaną do określenia omawianych usług finansowych. Ponadto brak myślnika między elementami „euro” i „hypo”
         podkreśla ich graficzne stopienie się, co tworzy bardzo charakterystyczną kombinację słów.
      
      29     Okoliczność, że w nazwach wielu innych banków występuje element „hypo”, dowodzi, iż połączenie słów zawierające element „hypo”
         ma na celu wskazanie na pochodzenie handlowe, w szczególności w omawianym sektorze usług finansowych. Oznaczenie słowne EUROHYPO
         nadaje się zatem do wskazywania na pochodzenie handlowe tego rodzaju usług.
      
      30     Skarżąca podkreśla również, że aby ocenić, czy dany znak towarowy ma charakter odróżniający, należy zbadać używanie tego znaku.
         Z uwagi na częste używanie oznaczenia EUROHYPO w sektorze omawianych usług oraz z powodu jego częstego występowania w mediach,
         odbiorcy przywykli do tego oznaczenia i w związku z tym nabyło ono charakteru odróżniającego, stanowiącego wymóg jego rejestracji
         jako znaku towarowego. Aby zilustrować fakt częstego wykorzystania wyrazu „eurohypo”, skarżąca przedstawia w załączniku do
         skargi – oprócz dowodów wymienionych w pkt 12 powyżej – także sprawozdanie z działalności swojej grupy za rok 2003, raport
         dotyczący banków hipotecznych oraz informacje znajdujące się na jej stronie internetowej.
      
      31     Nadto skarżąca twierdzi, że potwierdzenie zdolności oznaczenia słownego EUROHYPO do bycia zarejestrowanym stanowią rejestracje
         szwajcarskiego znaku słownego EUROHYPO (rejestracja nr 03932/2002) oraz międzynarodowego słownego znaku towarowego EUROHYPO
         (rejestracja nr 638974), objętego ochroną na terenie Niemiec, Austrii i Szwajcarii, czyli na całym obszarze niemieckojęzycznym.
      
      32     OHIM twierdzi, że Izba Odwoławcza oparła swoją decyzję o odrzuceniu zgłoszenia znaku towarowego EUROHYPO w odniesieniu do
         wymienionych wyżej usług na przepisach art. 7 ust. 1 lit. b) i c) rozporządzenia nr 40/94, które to przepisy zostały expressis
         verbis wymienione w zaskarżonej decyzji i których zastosowanie wynika z treści tejże decyzji. Nadto wskazane wyżej dwie podstawy
         odmowy rejestracji zostały omówione w skardze oddzielnie.
      
      33     OHIM uważa, że odbiorcy postrzegają element „euro” jako odnoszący się do waluty Unii Europejskiej i że ma on walor opisowy,
         nawet jeśli przypisuje się mu znaczenie „Europa”, z uwagi na to, ze wskazuje on terytorium, na którym świadczone są usługi.
         Podobnie element „hypo” postrzegany jest przez odbiorców jako skrót wyrazu „hipoteka”. Inne znaczenia elementu „hypo” przedstawione
         przez skarżącą nie są istotne, albowiem nie mają związku z właściwymi usługami finansowymi. Podnoszona przez skarżącą niejasność
         znaczeń wyrazów „euro” i „hypo” także jest bez znaczenia.
      
      34     Aby wykazać, że element „hypo” jest powszechnie używanym skrótem, OHIM przedstawia w załączniku do odpowiedzi na skargę wyniki
         poszukiwań w Internecie. Dowód ten można jego zdaniem dopuścić, ponieważ dzięki ustaleniom zawartym w zaskarżonej decyzji
         skarżąca dysponowała wszystkimi danymi niezbędnymi do zrozumienia tej decyzji i kwestionowania jej zgodności z prawem przed
         Sądem [wyroki Sądu z dnia 9 października 2002 r. w sprawie T‑173/00 KWS Saat przeciwko OHIM (Nuance d’orange), Rec. str. II‑3843,
         pkt 56 i nast. oraz z dnia 31 marca 2004 r. w sprawie T‑216/02 Fieldturf przeciwko OHIM (LOOKS LIKE GRASS... FEELS LIKE GRASS...
         PLAYS LIKE GRASS), Rec. str. II‑1023, pkt 41].
      
      35     Izba Odwoławcza słusznie zatem stwierdziła, że połączenie dwóch elementów „euro” i „hypo” wcale nie powoduje, że powstała
         w ten sposób całość ma w mniejszym stopniu charakter opisowy. W stosunku do omawianych usług stanowi ona dla przeciętnego
         konsumenta ofertę dotyczącą finansowania lub zarządzania zabezpieczonymi hipoteką pożyczkami zaciągniętymi w walucie europejskiego
         obszaru walutowego.
      
      36     Dalej OHIM twierdzi, że stan faktyczny występujący w wyroku w sprawie BABY‑DRY różni się zasadniczo od okoliczności niniejszej
         sprawy, albowiem w pierwszej ze spraw chodziło o nietypowe połączenie słów. Jego zdaniem niezwykle istotne jest natomiast
         orzecznictwo dotyczące zgłoszeń znaków zawierających przedrostek „euro”, które potwierdza zasadność praktyki OHIM polegającej
         na uznawaniu elementu „euro” za mający charakter opisowy, a nie odróżniający [wyrok Sądu z dnia 7 czerwca 2001 r. w sprawie
         T‑359/99 DKV przeciwko OHIM (EuroHealth), Rec. str. II‑1645, pkt 27].
      
      37     OHIM przypomina, że słowny znak towarowy, który ma charakter opisowy w odniesieniu do cech towarów lub usług w rozumieniu
         art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, jest z tego względu całkowicie pozbawiony charakteru odróżniającego w odniesieniu
         do tychże towarów lub usług w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. b) tego rozporządzenia (wskazany w pkt 19 powyżej wyrok w sprawie
         TELEPHARMACY SOLUTIONS, pkt 24).
      
      38     Jeśli chodzi o charakter odróżniający znaku towarowego, oznaczenie EUROHYPO jako całość nie nadaje się do tego, by służyć
         danemu kręgowi odbiorców do odróżniania usług oferowanych przez skarżącą od usług pozostałych przedsiębiorstw z uwagi na to,
         że stanowi ono zwyczajne zestawienie słów, złożone z dwóch opisowych wskazówek, pozbawione w dodatku fantazji.
      
      39     Co do argumentu dotyczącego częstego używania znaku, OHIM zwraca uwagę, że jeśli miałby on służyć wykazaniu charakteru odróżniającego
         nabytego w drodze używania w rozumieniu art. 7 ust. 3 rozporządzenia nr 40/94, to nie został podniesiony w stosownym czasie.
         W toku postępowania przed OHIM uczyniono jedynie wzmiankę dotyczącą ogólnej pozycji skarżącej na rynku, niepopartą żadnymi
         dowodami. Liczne dokumenty przedstawione po raz pierwszy w postępowaniu wszczętym na podstawie skargi, które mają na celu
         wykazanie częstotliwości używania omawianego znaku towarowego, nie mogą być przez Sąd uwzględnione.
      
      40     Wreszcie jeśli chodzi o wcześniejsze rejestracje krajowe, OHIM podnosi, że skarżąca nie wspomniała o nich ani w postępowaniu
         przed ekspertem, ani w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą. Przypomina on ponadto, że wspólnotowe prawo o znakach towarowych
         stanowi autonomiczną regulację, a rejestracje krajowe stanowią co najwyżej dowód na brak podstaw odmowy rejestracji znaku
         na danym terytorium.
      
       Ocena Sądu
      41     Należy stwierdzić, że – wbrew twierdzeniom OHIM – z pkt 12 i nast. zaskarżonej decyzji wynika, że w decyzji o odrzuceniu zgłoszenia
         oznaczenia słownego EUROHYPO w odniesieniu do usług w zakresie „spraw finansowych; spraw monetarnych; spraw nieruchomości,
         usług finansowych, finansowania” powołano się wyłącznie na art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94. Jednak dokonana
         w pkt 13–16 analiza, która stanowi podstawę wymienionej wyżej decyzji o odrzuceniu, dotyczy opisowego charakteru oznaczenia
         słownego EUROHYPO.
      
      42     Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem każda z wymienionych w art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 podstaw odmowy rejestracji
         jest niezależna od pozostałych i powinna być rozpatrywana oddzielnie. Ponadto podstawy te należy interpretować w świetle ogólnego
         interesu chronionego przez każdą z nich. Interes ogólny brany pod uwagę przy badaniu każdej z tych podstaw odmowy rejestracji
         powinien uwzględniać różne czynniki, w zależności od tego, o którą z podstaw rejestracji chodzi (zob. wyrok Trybunału z dnia
         16 września 2004 r. w sprawie C‑329/02 P SAT.1 przeciwko OHIM, Rec. str. I‑8317, pkt 25 i wskazane tam orzecznictwo).
      
      43     Jednak zakresy poszczególnych podstaw rejestracji, wymienionych w lit. b)–d) tego przepisu, wyraźnie na siebie zachodzą (zob.
         wymieniony w pkt 19 powyżej wyrok w sprawie TELEPHARMACY SOLUTIONS, pkt 23 i wskazane tam orzecznictwo).
      
      44     Z orzecznictwa Trybunału i Sądu wynika również, że słowny znak towarowy, który stanowi opis właściwości towarów lub usług
         w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, jest tym samym pozbawiony charakteru odróżniającego względem tych
         towarów lub usług w rozumieniu art. 7 ust. 1 lit. b) tego rozporządzenia (zob. wyroki Trybunału z dnia 12 lutego 2004 r. w sprawie
         C‑265/00 Campina Melkunie, Rec. str. I‑1699, pkt 19 i w sprawie C‑363/99 Koninklijke KPN Nederland, Rec. str. I‑1619, pkt 86
         oraz wymieniony w pkt 19 powyżej wyrok w sprawie TELEPHARMACY SOLUTIONS, pkt 24).
      
      45     W niniejszej sprawie ocena zgodności zaskarżonej decyzji z prawem wymaga zbadania, czy Izba Odwoławcza wykazała, że oznaczenie
         słowne EUROHYPO ma w stosunku do usług w zakresie „spraw finansowych; spraw monetarnych; spraw nieruchomości, usług finansowych,
         finansowania”, należących do klasy 36, charakter opisowy. Jeśli tak się stało, odmowa rejestracji stanowi następstwo prawidłowego
         zastosowania art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 7 ust. 1 lit. c) tego rozporządzenia i w związku z tym
         nie należy stwierdzać nieważności zaskarżonej decyzji. Jeśli jednak omawiane oznaczenie nie ma charakteru opisowego w odniesieniu
         do usług wymienionych w zgłoszeniu, należy zbadać, czy Izba Odwoławcza przedstawiła inne powody, dla których uznała, że zgłoszone
         oznaczenie jest pozbawione charakteru odróżniającego.
      
      46     Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem ocena opisowego charakteru oznaczenia może zostać dokonana jedynie w odniesieniu do danych
         towarów lub usług i z uwzględnieniem sposobu jego rozumienia przez właściwy krąg odbiorców [wyrok Sądu z dnia 20 marca 2002 r.
         w sprawie T‑356/00 DaimlerChrysler przeciwko OHIM (CARCARD), Rec. str. II‑1963, pkt 25].
      
      47     Wszystkie usługi, w stosunku do których odmówiono w niniejszej sprawie rejestracji, należą do sektora usług finansowych i są
         określane jako usługi w zakresie „spraw finansowych; spraw monetarnych; spraw nieruchomości, usług finansowych, finansowania”.
      
      48     Jeśli chodzi o określenie docelowego kręgu odbiorców, Izba Odwoławcza uznała, że chodzi o przeciętnego konsumenta. Z uwagi
         na to, że omawiane usługi należą do usług finansowych przeznaczonych dla ogółu konsumentów, ze stanowiskiem tym – którego
         skarżąca zresztą nie kwestionuje – należy się zgodzić. Jako że bezwzględna podstawa rejestracji została podniesiona wyłącznie
         w odniesieniu do jednego z języków używanych w Unii Europejskiej, mianowicie niemieckiego, należy uznać, że właściwy krąg
         odbiorców, który podlega uwzględnieniu przy dokonywaniu oceny charakteru odróżniającego znaku, stanowią przeciętni konsumenci
         niemieckojęzyczni.
      
      49     W pkt 13 zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza zbadała, jakie znaczenie przypisuje elementom „euro” i „hypo” dany krąg odbiorców,
         i stwierdziła, że każdy z tych elementów ma charakter opisowy w odniesieniu do omawianych usług.
      
      50     W tym miejscu należy przypomnieć, że oznaczenie słowne ma charakter opisowy, jeśli przynajmniej jedno z jego możliwych znaczeń
         określa cechę danych towarów lub usług (wyrok Trybunału z dnia 23 października 2003 r. w sprawie C‑191/01 P OHIM przeciwko
         Wrigley, Rec. str. I‑12447 pkt 32 oraz wymieniony w pkt 19 powyżej wyrok w sprawie PAPERLAB, pkt 34).
      
      51     Sąd stwierdza po pierwsze, że Izba Odwoławcza słusznie zauważyła, że dla danego kręgu odbiorców element „euro” oznacza w sektorze
         finansowym walutę będącą w obiegu w Unii Europejskiej i jest postrzegany jako opisujący ten obszar monetarny. Zatem przynajmniej
         jedno z jego możliwych znaczeń określa cechę omawianych usług finansowych. Na powyższe stwierdzenie nie ma wpływu okoliczność,
         że element „euro” może być również postrzegany – jak twierdzi skarżąca – jako skrót od słowa „Europa”.
      
      52     Słuszne jest także stwierdzenie Izby Odwoławczej, że w sektorze usług finansowych element „hypo” przez przeciętnego konsumenta
         jest postrzegany jako skrót od wyrazu „hipoteka”. Ustalenia tego nie zmienia fakt, że – jak twierdzi skarżąca – wyraz ten
         może mieć też inne znaczenia w sektorze medycznym lub w języku starogreckim. Jako że hipoteka jest typowym rodzajem zabezpieczenia
         w sektorze finansowym, a w szczególności w sektorze nieruchomości, Izba Odwoławcza mogła zasadnie uznać, że dla przeciętnego
         niemieckojęzycznego konsumenta jedno z możliwych znaczeń elementu „hypo” określa cechę omawianych usług finansowych. Argument
         skarżącej, zgodnie z którym najczęściej spotykanym typem obciążenia rzeczowego na nieruchomości jest „Grundschuld”, nie ma
         znaczenia, albowiem nie zmienia on faktu, że element „hypo” wywołuje u przeciętnego konsumenta niemieckojęzycznego skojarzenie
         z hipoteką. 
      
      53     W tym względzie należy jednak stwierdzić, że nie można dopuścić dowodów w postaci wyników wyszukiwania w Internecie przedstawionych
         przez OHIM w załączniku do odpowiedzi na skargę. Zgodnie z tym, co zostało stwierdzone w pkt 22 powyżej odnośnie do wyników
         wyszukiwania w Internecie przedstawionych przez skarżącą w załączniku do skargi, podnoszone w postępowaniu przed Sądem okoliczności
         faktyczne, które nie były przedstawione w postępowaniu przed poszczególnymi instancjami OHIM, są pomijane. Należy odrzucić
         stanowisko OHIM, zgodnie z którym dowody te można dopuścić, ponieważ dzięki ustaleniom zawartym w zaskarżonej decyzji skarżąca
         dysponowała wszystkimi danymi niezbędnymi do zrozumienia tej decyzji i kwestionowania jej zgodności z prawem przed Sądem.
         W wyrokach w sprawach Nuance d’orange i LOOKS LIKE GRASS... FEELS LIKE GRASS... PLAYS LIKE GRASS, na które powołuje się OHIM,
         chodziło o to, czy w sytuacji, w której Izba Odwoławcza nie powiadomiła strony o wynikach wyszukiwania w Internecie wskazanych
         przez nią w treści decyzji, doszło do naruszenia art. 73 rozporządzenia nr 40/94. Przyjęte w tych sprawach stanowisko nie
         znajduje zastosowania w  niniejszej sprawie, albowiem OHIM przedstawił przed Sądem dowody, które nie były brane pod uwagę
         przez Izbę Odwoławczą.
      
      54     Z uwagi na to, że oznaczenie słowne EUROHYPO jest wyrazem złożonym, należy zbadać, czy ma ono charakter opisowy, podobnie
         jak jego elementy składowe. Zgodnie z orzecznictwem znak towarowy złożony z wyrazu zawierającego wyłącznie elementy o charakterze
         opisowym w odniesieniu do cech zgłoszonych towarów lub usług ma charakter opisowy w odniesieniu do cech tych towarów lub usług,
         chyba że występuje dostrzegalna różnica między tym wyrazem a zwykłą sumą jego elementów składowych. Oznacza to albo że z uwagi
         na nietypowe dla tych towarów lub usług połączenie wyraz wywołuje wrażenie, które jest dostatecznie dalekie od wrażenia będącego
         wynikiem zestawienia informacji dostarczanych przez jego elementy składowe i wrażenie to dominuje nad zwykłą sumą znaczeń
         tych elementów, albo że słowo to weszło do języka potocznego, gdzie nabyło własnego znaczenia i w związku z tym jest już niezależne
         od tworzących je elementów składowych. W tym ostatnim przypadku należy zbadać, czy słowo, które nabyło własnego znaczenia,
         nie ma również charakteru opisowego (zob. analogicznie wymieniony w pkt 44 powyżej wyrok w sprawie Koninklijke KPN Nederland,
         pkt 104).
      
      55     Należy stwierdzić po pierwsze, że oznaczenie słowne EUROHYPO stanowi proste połączenie dwóch elementów opisowych, niewywołujące
         wrażenia dostatecznie dalekiego od wrażenia wywołanego zwykłym zestawieniem jego elementów składowych, które dominowałoby
         nad sumą znaczeń tych elementów. Po drugie, skarżąca nie wykazała, by to złożone słowo weszło do języka potocznego i nabyło
         własnego znaczenia. Przeciwnie – twierdzi ona, że oznaczenie słowne EUROHYPO nie weszło do potocznego języka niemieckiego
         jako opisujące usługi finansowe.
      
      56     Poza tym, wbrew twierdzeniom skarżącej, nie można w niniejszej sprawie zastosować rozwiązania przyjętego w wyroku BABY‑DRY.
         Występująca w tamtej sprawie syntagma stanowiła nowy pomysł językowy, nietypowy pod względem struktury, czego nie można powiedzieć
         o oznaczeniu słownym EUROHYPO. 
      
      57     Należy zatem stwierdzić, że Izba Odwoławcza zgodnie z prawem uznała, iż oznaczenie słowne EUROHYPO ma charakter opisowy w stosunku
         do usług w zakresie „spraw finansowych; spraw monetarnych; spraw nieruchomości, usług finansowych i finansowania”, należących
         do klasy 36, i że w związku z tym jest ono pozbawione charakteru odróżniającego. Z powyższego wynika, że – zgodnie z tym,
         co zostało powiedziane w pkt 45 powyżej – nie ma potrzeby badania, czy Izba Odwoławcza przedstawiła inne powody, dla których
         uznała, że zgłoszone oznaczenie jest pozbawione charakteru odróżniającego. 
      
      58     Jeśli chodzi o argument dotyczący częstego używania znaku, należy stwierdzić, że na rozprawie skarżąca przyznała, iż został
         on po raz pierwszy podniesiony przed Sądem, i w związku z tym konieczne jest orzeczenie o niedopuszczalności tego argumentu
         oraz dowodów przedstawionych na jego poparcie (zob. pkt 30 powyżej) na podstawie art. 135 § 4 regulaminu Sądu, który stanowi,
         że pisma stron nie mogą zmieniać przedmiotu sporu przed Izbą Odwoławczą. W związku z tym, że argumenty dotyczące wcześniejszych
         krajowych rejestracji oznaczenia słownego EUROHYPO na terenie Niemiec, Austrii i Szwajcarii również zostały podniesione po
         raz pierwszy dopiero w postępowaniu przez Sądem, je także należy uznać za niedopuszczalne ze wskazanych wyżej powodów. Nadto
         należy przypomnieć, że wspólnotowy system znaków towarowych jest systemem autonomicznym i stanowiącym pewną całość, który
         ma za zadanie realizację właściwych mu celów i który stosuje się niezależnie od systemów krajowych [wyrok Sądu z dnia 5 grudnia
         2000 r. w sprawie T‑32/00 Messe München przeciwko OHIM (electronica), Rec. str. II‑3829, pkt 47].
      
      59     Z powyższego wynika, że drugi zarzut skarżącej, dotyczący naruszenia art. 7 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94, podlega
         oddaleniu.
      
      60     W konsekwencji należy oddalić skargę w całości.
       W przedmiocie kosztów
      61     Zgodnie z art. 87 § 2 regulaminu Sądu kosztami zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona przegrywająca sprawę.
         Ponieważ skarżąca przegrała sprawę, zgodnie z żądaniem OHIM należy ją obciążyć poniesionymi przez ten urząd kosztami.
      
      Z powyższych względów
      SĄD (trzecia izba)
      orzeka, co następuje:
      1)      Skarga zostaje oddalona.
      2)      Skarżąca zostaje obciążona kosztami postępowania
      
               Jaeger 
            
            
                Tiili 
            
            
                Czúcz
            
         Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 3 maja 2006 r.
      
               Sekretarz 
            
             
            
                      Prezes
            
         
               E. Coulon 
            
             
            
                      M. Jaeger
            
         * Język postępowania: niemiecki.