CELEX: 62005CC0283
Language: pl
Date: 2006-09-28
Title: Opinia rzecznika generalnego Léger przedstawione w dniu 28 września 2006 r. # ASML Netherlands BV przeciwko Semiconductor Industry Services GmbH (SEMIS). # Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym: Oberster Gerichtshof - Austria. # Jurysdykcja i uznawanie orzeczeń sądowych oraz ich wykonywanie w sprawach cywilnych i handlowych - Rozporządzenie (WE) nr 44/2001 - Uznawanie i wykonywanie - Artykuł 34 pkt 2 - Orzeczenie wydane zaocznie - Podstawa odmowy - Pojęcie pozwanego, który nie wdał się w spór, mającego "możliwość" złożenia środka zaskarżenia od orzeczenia - Brak doręczenia orzeczenia. # Sprawa C-283/05.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      PHILIPPE’A LÉGERA
      przedstawiona w dniu 28 września 2006 r.(1)
      
      Sprawa C‑283/05
      ASML Netherlands BV
      przeciwko
      Semiconductor Industry Services GmbH (SEMIS)
      [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Oberster Gerichtshof (Austria)]
      Współpraca sądowa – Rozporządzenie (WE) nr 44/2001– Artykuł 34 pkt 2 – Podstawa nieuznawania orzeczeń wydawanych w innym państwie członkowskim – Naruszenie prawa do obrony – Wyjątek od stosowania tej podstawy nieuznawania orzeczeń – Możliwość złożenia przez pozwanego, który nie wdał się w spór, środka zaskarżenia od orzeczenia wydanego zaocznie – Przesłanki – Doręczenie orzeczenia1.        Niniejszy wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym dotyczy wykładni art. 34 pkt 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001(2), które przewiduje, w jakich okolicznościach państwo członkowskie może sprzeciwić się uznaniu orzeczenia sądowego wydanego
         zaocznie w innym państwie członkowskim, jeśli naruszone zostało prawo do obrony.
      
      2.        Przepis ten stanowi, że ta podstawa nieuznawania orzeczeń znajduje zastosowanie jedynie wtedy, gdy pozwany, który nie wdał
         się w spór, nie złożył od orzeczenia środka zaskarżenia, chociaż miał taką możliwość.
      
      3.        Oberster Gerichtshof (Austria), sąd najwyższy w austriackim porządku prawnym, wnosi do Trybunału o wyjaśnienie treści przesłanki,
         zgodnie z którą pozwany miał możliwość złożenia środka zaskarżenia. Zmierza on do ustalenia, czy przesłankę tę należy interpretować
         w ten sposób, że wystarczy, by pozwany, który nie wdał się w spór, wiedział o istnieniu orzeczenia wydanego zaocznie, czy
         też niezbędne jest, by zostało mu ono doręczone.
      
      I –    Ramy prawne
      4.        Przepisy prawa wspólnotowego mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu przed sądem krajowym dotyczą trzech następujących
         kwestii: gwarancji prawa do obrony w stadium pierwotnego postępowania w państwie członkowskim pochodzenia, takich samych gwarancji
         w stadium uznawania i wykonania orzeczenia w państwie, w którym wystąpiono o uznanie, i wreszcie procedury, która znajduje
         zastosowanie do jego wykonania.
      
      5.        Przepisy te znajdują się zasadniczo w rozporządzeniu nr 44/2001. W zakresie kontroli przez sąd państwa członkowskiego pochodzenia
         powiadomień pozwanego, który nie wdał się w spór, istotne przepisy są zawarte w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1348/2000(3).
      
      6.        Rozporządzenia nr 44/2001 i nr 1348/2000 zostały wydane przez Radę Unii Europejskiej na podstawie postanowień tytułu IV traktatu WE,
         które przyznają wspólnocie kompetencję do wydawania przepisów z zakresu współpracy sądowej w sprawach cywilnych, które są
         niezbędne do zapewnienia należytego funkcjonowania wspólnego rynku.
      
      7.        Współpraca sądowa w sprawach cywilnych była domeną umów międzynarodowych aż do traktatu z Amsterdamu. Traktat z Maastricht
         uczynił ją kwestią interesu wspólnego państw członkowskich, włączając ją do tytułu VI, dotyczącego współpracy w dziedzinach
         wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych, oraz ustanawiając to, co zwykło się nazywać „trzecim filarem” we wspólnotowym
         porządku prawnym.
      
      8.        Traktat z Amsterdamu, który wszedł w życie w dniu 1 maja 1999 r., „uwspólnotowił” tę dziedzinę, włączając ją do tytułu IV
         traktatu WE. Przyznanie Wspólnocie kompetencji w tej dziedzinie skłoniło prawodawcę wspólnotowego do zastąpienia rozporządzeniami
         istniejących konwencji międzynarodowych.
      
      9.        Rozporządzenie nr 44/2001, które weszło w życie w dniu 1 marca 2002 r., zastąpiło w ten sposób Konwencję brukselską z dnia
         27 września 1968 r. o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych(4) we wszystkich państwach członkowskich, które zdecydowały się uczestniczyć w działaniach podjętych na podstawie tego tytułu
         IV(5).
      
      10.      Rozporządzenie nr 44/2001 w znacznym stopniu jest inspirowane konwencją brukselską, z którą prawodawca wspólnotowy zamierzał
         zachować prawdziwą ciągłość(6). Jego celem jest ujednolicenie przepisów o jurysdykcji w sprawach cywilnych i handlowych oraz uproszczenie formalności w celu
         szybkiego i nieskomplikowanego uznawania i wykonywania orzeczeń wydanych w innym państwie członkowskim(7).
      
      11.      Podobnie powtarza ono większość przepisów konwencji brukselskiej i jego przepisy są najczęściej analogiczne do odpowiednich
         postanowień konwencji.
      
      12.      Rozporządzenie nr 1348/2000 z kolei powtarza w znacznym zakresie treść konwencji ustanowionej w drodze aktu Rady z dnia 26 maja
         1997 r. dotyczącej Konwencji w sprawie doręczania w państwach członkowskich Unii Europejskiej dokumentów sądowych i pozasądowych
         w sprawach cywilnych i handlowych(8).
      
      13.      Konwencja ta, która nie weszła w życie, sama jest inspirowana konwencją o doręczaniu za granicą dokumentów sądowych i pozasądowych
         w sprawach cywilnych i handlowych, zawartą w Hadze w dniu 15 listopada 1965 r.(9).
      
      14.      Rozporządzenie nr 1348/2000, które weszło w życie w dniu 31 maja 2001 r., ma we wszystkich państwach członkowskich z wyjątkiem
         Królestwa Danii pierwszeństwo przed postanowieniami dotyczącymi regulowanej przez nie dziedziny, które są zawarte w konwencji
         brukselskiej i w konwencji haskiej(10).
      
      A –    Ochrona praw pozwanego, który nie wdał się w spór w stadium pierwotnego postępowania
      15.      Jeśli sędzia państwa członkowskiego orzeka w sprawie przeciwko pozwanemu zamieszkałemu na terytorium innego państwa członkowskiego,
         który nie wdaje się w spór, sąd ten jest zobowiązany do zawieszenia postępowania do czasu ustalenia, że pozwany miał możliwość
         uzyskania dokumentu wszczynającego postępowanie albo dokumentu równorzędnego w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony
         albo że podjęte zostały wszelkie niezbędne do tego czynności. Obowiązek ten wynika z podobnych w treści art. 26 ust. 2 rozporządzenia
         nr 44/2001 i art. 20 akapit drugi konwencji brukselskiej.
      
      16.      Jednakże w przypadku gdy pozew lub równoważny dokument został przekazany do innego państwa członkowskiego w celu doręczenia
         zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 1348/2000 lub konwencji haskiej, zastosowanie mają przepisy art. 19 tego rozporządzenia
         lub przepisy art. 15 tej konwencji(11).
      
      17.      Artykuły te mają podobną treść. Przewidują one, że jeżeli dokument wszczynający postępowanie lub dokument równorzędny miał
         być przekazany w celu doręczenia do innego państwa członkowskiego zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 1348/2000 lub konwencji
         haskiej, a pozwany nie stawił się przed sądem, sąd zawiesza postępowanie do czasu stwierdzenia:
      
      –        że dokument został doręczony w sposób określony w przepisach wewnętrznych państwa członkowskiego, do którego przekazane zostały
         dokumenty, dla doręczania dokumentów z powództwa krajowego adresowanych do osób znajdujących się na jego terytorium; lub
      
      –        że dokument rzeczywiście został doręczony pozwanemu lub do jego miejsca zamieszkania w inny sposób przewidziany w niniejszym
         rozporządzeniu;
      
      i, w każdym z wymienionych wypadków, że został doręczony(12) lub dostarczony w czasie pozwalającym pozwanemu na przygotowanie się do obrony.
      
      18.      Oba te artykuły stanowią ponadto, że każde państwo członkowskie lub umawiające się może złagodzić powyższą zasadę przewidując,
         że sędzia może wydać orzeczenie, jeśli spełnione są wszystkie wymienione niżej warunki:
      
      –        dokument został przekazany z wykorzystaniem jednego ze sposobów przewidzianych w rozporządzeniu nr 1348/2000 lub w konwencji
         haskiej;
      
      –        upłynął wyznaczany w każdym szczególnym przypadku przez sędziego i nie krótszy od sześciu miesięcy termin, który biegnie od
         dnia wysłania dokumentu;
      
      –        nie uzyskano jakiegokolwiek poświadczenia, pomimo wszelkich uzasadnionych działań podjętych przed właściwymi władzami lub
         agencjami państwa członkowskiego, do którego przekazano dokument.
      
      19.      Wreszcie art. 19 ust. 4 rozporządzenia nr 1348/2000 stanowi, w podobnych słowach co art. 16 konwencji haskiej:
      
      „W przypadku gdy, zgodnie z przepisami niniejszego rozporządzenia, pozew lub równoważny dokument musiał zostać przekazany
         do innego państwa członkowskiego w celu doręczenia i wydano orzeczenie przeciw pozwanemu, który nie stawił się przed sądem,
         sędzia może zwolnić pozwanego od skutku upływu terminu do odwołania się od orzeczenia, jeżeli spełnione są następujące warunki:
      
      a)      pozwany, nie ze swojej winy, nie zapoznał się z tym dokumentem w czasie pozwalającym mu na przygotowanie się do obrony lub
         nie zapoznał się z orzeczeniem w czasie umożliwiającym mu złożenie odwołania; oraz
      
      b)      pozwany ujawnił zarzuty dotyczące na pierwszy rzut oka meritum sprawy [zarzuty, które nie wydawały się zupełnie niezasadne].
      Wniosek o zwolnienie może być złożony jedynie w rozsądnym terminie po podjęciu przez pozwanego wiadomości o orzeczeniu.
      Każde państwo członkowskie może określić, zgodnie z art. 23 ust. 1, że wniosek ten nie będzie przyjęty do rozpoznania, jeżeli
         został złożony po upływie terminu określonego w zawiadomieniu. Jednakże termin ten nie może być w żadnym razie krótszy od
         jednego roku, licząc od dnia wydania orzeczenia”.
      
      B –    Badanie przestrzegania praw pozwanego, który nie wdał się w spór, w stadium uznawania i wykonania orzeczenia w państwie, w którym
            wystąpiono o uznanie
      20.      Zgodnie z art. 26 konwencji brukselskiej i art. 33 rozporządzenia nr 44/2001 orzeczenia wydane w jednym umawiającym się państwie
         są uznawane w innych Umawiających się państwach bez potrzeby przeprowadzania specjalnego postępowania.
      
      21.      Jednakże konwencja brukselska i rozporządzenie nr 44/2001 w sposób wyczerpujący wymieniają podstawy, z powodu których należy
         odstąpić od tej zasady. Wśród tych podstaw znajduje się ta, zgodnie z którą – mimo gwarancji przewidzianych w stadium pierwotnego
         postępowania – nie przestrzegano praw pozwanego, który nie wdał się w spór.
      
      22.      Artykuł 27 pkt 2 konwencji brukselskiej stanowi w tym zakresie:
      
      „Orzeczeń nie uznaje się:
      […]
      2)      jeżeli pozwanemu, który nie wdał się w spór, nie doręczono w należyty sposób pisma wszczynającego postępowanie lub dokumentu
         równorzędnego w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony” [tłumaczenie nieoficjalne].
      
      23.      Rozporządzenie nr 44/2001 wprowadziło szereg zmian do podstaw uzasadniających odmowę uznania i wykonania zawartych w konwencji
         brukselskiej. W zakresie podstawy dotyczącej naruszenia praw pozwanego, który nie wdał się w spór, art. 34 pkt 2 rozporządzenia
         nr 44/2001 jest sformułowany w następujący sposób:
      
      „Orzeczenia nie uznaje się, jeżeli:
      […]
      2)      pozwanemu, który nie wdał się w spór, nie doręczono dokumentu wszczynającego postępowanie lub dokumentu równorzędnego w czasie
         i w sposób umożliwiając[e] mu przygotowanie obrony, chyba że pozwany nie złożył przeciwko orzeczeniu środka zaskarżenia, chociaż
         miał [taką] możliwość […]”.
      
      C –    Procedura mająca zastosowanie do wykonania orzeczeń w państwie, w którym wystąpiono o uznanie
      24.      Rozporządzenie nr 44/2001 wprowadziło również zmiany do procedury, która znajduje zastosowanie do wykonania orzeczeń w państwie,
         w którym wystąpiono o uznanie, które mają znaczenie dla postępowania w niniejszej instancji.
      
      25.      Otóż podobnie jak w konwencji brukselskiej, wniosek o stwierdzenie wykonalności ma postać jednostronnego żądania, w przedmiocie
         którego postępowanie kontradyktoryjne prowadzi się wyłącznie w przypadku apelacji.
      
      26.      Jednakże – inaczej niż w tej konwencji – rozporządzenie nr 44/2001 przewiduje, że rozpoznanie tego wniosku następuje nie w drodze
         wydania orzeczenia sądowego, lecz zwykłego stwierdzenia wykonalności, dokonywanego przez sąd bądź właściwy organ, po kontroli
         czysto formalnej.
      
      27.      Odmiennie od tego, co przewiduje konwencja brukselska, według rozporządzenia nr 44/2001 podstawy odmowy, takie jak podstawa
         dotycząca naruszenia prawa do obrony, wskazana w art. 34 pkt 2 tego rozporządzenia, są badane przez sąd wyłącznie w przypadku
         zaskarżenia tego stwierdzenia. I tak zgodnie z art. 41 rozporządzenia nr 44/2001 stwierdzenie wykonalności orzeczenia następuje
         niezwłoczne po spełnieniu formalności przewidzianych w art. 53, bez badania podstaw odmowy zawartych między innymi w art. 34
         tego rozporządzenia.
      
      28.      Formalności te – zgodnie z art. 53–55 rozporządzenia nr 44/2001 – polegają na przedstawieniu odpisu orzeczenia spełniającego
         warunki wymagane do uznania go za posiadający moc dowodową oraz zaświadczenia wydanego przez sąd, który wydał to orzeczenie,
         lub właściwy organ państwa członkowskiego pochodzenia bądź w razie potrzeby równorzędnego dokumentu. Zaświadczenie to, które
         powinno zostać wydane na formularzu według załącznika V do tego rozporządzenia, powinno wskazywać między innymi datę doręczenia
         dokumentu wszczynającego postępowanie, jeżeli orzeczenie wydane zostało zaocznie, oraz informację, czy orzeczenie to jest
         wykonalne w państwie pochodzenia.
      
      29.      Jednak rozporządzenie nr 44/2001 nie przejmuje z konwencji brukselskiej warunku przewidzianego w jej art. 47, zgodnie z którym
         strona, która wnosi o stwierdzenie wykonalności orzeczenia, zobowiązana jest nadto do przedstawienia wszelkich dokumentów,
         z których wynika, że orzeczenie zostało doręczone zgodnie z prawem państwa pochodzenia(13). Artykuł 42 ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001 stanowi w tym zakresie:
      
      „Stwierdzenie wykonalności i, o ile to jeszcze nie nastąpiło, orzeczenie doręcza się dłużnikowi”.
      II – Spór przed sądem krajowym i pytania prejudycjalne
      30.      U podstaw niniejszego postępowania leży spór między ASML Netherlands BV(14), spółką z siedzibą w Veldhoven (Niderlandy), a Semiconductor Industry Services GmbH (SEMIS)(15), spółką z siedzibą w Feistritz‑Drau (Austria). Dotyczy on wykonania w Austrii orzeczenia sądowego wydanego zaocznie w Niderlandach
         w dniu 16 czerwca 2004 r. przez Rechtbank ‘s‑Hertogenbosch, zasądzającego od SEMIS na rzecz ASML określoną kwotę pieniężną.
      
      31.      Z postanowienia odsyłającego wynika, że wezwanie na rozprawę przed Rechtbank ‘s‑Hertogenbosch, wyznaczoną przez niego na dzień
         19 maja 2004 r., zostało doręczone SEMIS dopiero w dniu 25 maja 2004 r. Wynika z niego również, że wyrok zaoczny wydany w dniu
         16 czerwca 2004 r. przez Rechtbank ‘s‑Hertogenbosch nie został doręczony SEMIS.
      
      32.      Na wniosek ASML Bezirksgericht Villach, sąd austriacki działający jako sąd wezwany pierwszej instancji, postanowieniem z dnia
         20 grudnia 2004 r. stwierdził wykonalność wyroku zaocznego, zważywszy na zaświadczenie wydane w dniu 6 lipca 2004 r. przez
         Rechtbank ‘s-Hertogenbosch wskazujące, że wyrok jest „tymczasowo wykonalny”. Sąd ten nakazał również wszczęcie egzekucji z tego
         wyroku.
      
      33.      Odpis tego postanowienia został doręczony SEMIS. Wyrok zaoczny nie został dołączony do tego dokumentu.
      
      34.      W wyniku odwołania SEMIS od tego postanowienia Landesgericht Klagenfurt (Austria) oddalił wniosek o stwierdzenie wykonalności
         z uwagi na to, że – jego zdaniem – „możliwość złożenia środków zaskarżenia” od orzeczenia zaocznego w rozumieniu art. 34 pkt 2
         rozporządzenia nr 44/2001 zakłada doręczenie tego orzeczenia pozwanemu, który nie wdał się w spór. Landesgericht Klagenfurt
         odrzucił argumentację ASML, według której należałoby zastosować wyjątek od podstawy nieuznawania orzeczeń, o której mowa w art. 34
         pkt 2, ponieważ SEMIS wiedziała, po pierwsze, o postępowaniu wszczętym przeciwko niej w Niderlandach z uwagi na doręczenie
         jej w dniu 25 maja 2004 r. wezwania na rozprawę oraz po drugie, o istnieniu wyroku zaocznego, w następstwie doręczenia jej
         postanowienia Bezirksgericht Villach z dnia 20 grudnia 2004 r.
      
      35.      Rozpoznając skargę kasacyjną złożoną przez ASML, Oberster Gerichtshof ocenia, że rozstrzygnięcie sporu zależy od tego, czy
         należy uznać za spełnioną przesłankę zastosowania podstawy nieuznawania, wskazaną w art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001,
         to znaczy od tego, czy należy uznać, że SEMIS nie wniosła środka zaskarżenia od tego orzeczenia zaocznego, chociaż miała taką
         możliwość.
      
      36.      Oberster Gerichtshof postanowił zatem zawiesić postępowanie i skierować do Trybunału następujące pytania prejudycjalne:
      
      „1)      Czy sformułowanie zawarte w art. 34 pkt 2 [rozporządzenia nr 44/2001] „[…] chyba że pozwany nie złożył [od] orzeczeni[a] środka
         zaskarżenia, chociaż miał [taką] możliwość” należy interpretować w ten sposób, że „możliwość” wymaga w każdym wypadku stosownego, zgodnie z mającymi zastosowanie przepisami
         prawnymi regulującymi doręczenie, doręczenia pozwanemu odpisu wyroku zaocznego uwzględniającego żądanie strony skarżącej,
         wydanego w jednym z państw członkowskich?
      
      2)      W przypadku udzielenia odpowiedzi przeczącej na pierwsze pytanie:
      Czy już samo doręczenie odpisu postanowienia w sprawie stwierdzenia wykonalności w Austrii wyroku zaocznemu wydanemu przez
         Rechtbank w ‘s-Hertogenbosch z dnia 16 czerwca 2004 r. oraz nakazu egzekucji na podstawie zagranicznego tytułu egzekucyjnego,
         którego wykonalność stwierdzono, powinno spowodować zbadanie przez stronę pozwaną i dłużnika jednocześnie (stronę pozwaną
         w postępowaniu dotyczącym orzeczenia, o którego wykonanie wniesiono) po pierwsze, czy wyrok ten istotnie został wydany, oraz
         po drugie, czy zgodnie z prawem państwa członkowskiego, w którym wyrok ten został wydany (ewentualnie) istnieją środki zaskarżenia
         od tego wyroku w celu ustalenia możliwości złożenia środka zaskarżenia, co stanowi istotny warunek zastosowania wyjątku od
         przeszkody w uznaniu orzeczeń zgodnie z art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001?”.
      
      III – Analiza
      37.      Bezsporne jest, że podstawa nieuznawania, o której mowa w art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001, podlega zastosowaniu w niniejszym
         przypadku. Przepis ten przewiduje bowiem, że orzeczenia nie uznaje się, jeżeli pozwanemu, który nie wdał się w spór, nie doręczono
         dokumentu wszczynającego postępowanie lub dokumentu równorzędnego w czasie i w sposób umożliwiających mu przygotowanie obrony.
      
      38.      Z informacji dostarczonych przez sąd krajowy wynika, że wezwanie do stawiennictwa na rozprawę przed sądem niderlandzkim, wyznaczoną
         na dzień 19 maja 2004 r., zostało doręczone stronie pozwanej w Austrii dopiero po tej rozprawie, tj. w dniu 25 maja 2004 r.,
         oraz że Rechtbank ’s-Hertogenbosch wydał w dniu 16 czerwca 2004 r. orzeczenie zaoczne, zasądzające od SEMIS na rzecz ASML
         określoną kwotę pieniężną. Doręczenie dokumentu wszczynającego postępowanie nie zostało zatem dokonane w czasie umożliwiającym
         SEMIS przygotowanie obrony.
      
      39.      Celem niniejszego postępowania prejudycjalnego jest stwierdzenie, czy przesłanki zastosowania wyjątku od stosowania tej podstawy
         nieuznawania są spełnione. Artykuł 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 przewiduje bowiem, że podstawa nieuznawania opierająca
         się na naruszeniu prawa do obrony nie znajduje zastosowania, jeśli pozwany, który nie wdał się w spór, nie złożył przeciwko
         orzeczeniu środka zaskarżenia, chociaż miał taką możliwość.
      
      40.      Tymi dwoma pytaniami prejudycjalnymi, co do których proponuję, aby Trybunał zbadał je łącznie, sąd krajowy zmierza do ustalenia,
         czy warunek posiadania „możliwości” złożenia środka zaskarżenia od orzeczenia wydanego zaocznie wymaga, by pozwany, który
         nie wdał się w spór, mógł poznać treść tego orzeczenia, a zatem by zostało mu ono doręczone, czy też wystarczy, aby dowiedział
         się on po prostu o jego wydaniu.
      
      41.      Zwraca się zatem w istocie z pytaniem, czy wykładni art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 należy dokonywać w ten sposób,
         że przewidziany w nim wyjątek – zgodnie z którym podstawa nieuznawania opierająca się na naruszeniu prawa do obrony nie znajduje
         zastosowania, jeśli pozwany, który nie wdał się w spór, nie złożył przeciwko orzeczeniu środka zaskarżenia, chociaż miał taką
         możliwość – wymaga, by orzeczenie to zostało mu doręczone, czy też wystarczy, aby dowiedział się on o jego wydaniu.
      
      42.      Uczestnicy tego postępowania przedstawili stanowiska reprezentujące dwa odmienne nurty.
      
      43.      Z jednej strony ASML i rząd Zjednoczonego Królestwa twierdzą, że wyjątek z art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 nie wymaga
         doręczenia orzeczenia. Zdaniem tego rządu uznanie takiego wymogu w sposób generalny stanowiłoby naruszenie intencji prawodawcy
         wspólnotowego, który uchylił warunek prawidłowości doręczenia dokumentu wszczynającego postępowanie, zawarty w art. 27 pkt 2
         konwencji brukselskiej. Rząd Zjednoczonego Królestwa ocenia w związku z tym, że wystarczy, aby strona, która domaga się wykonania
         orzeczenia, poinformowała pozwanego, który nie wdał się w spór, o istnieniu tego orzeczenia i aby ten ostatni sprawdził, czy
         może je zaskarżyć. Do sądu państwa, w którym wystąpiono o uznanie, należy zatem ocena, czy w konkretnych okolicznościach sprawy
         pozwany dysponował rozsądną możliwością wniesienia środka zaskarżenia.
      
      44.      Z drugiej strony rządy niemiecki, niderlandzki, austriacki i polski oraz Komisja podnoszą, że możliwość wniesienia środka
         zaskarżenia od orzeczenia wymaga znajomości jego treści. Sama wiedza o jego istnieniu w ich opinii nie wystarcza. Są więc
         zdania, że wyjątek przewidziany w art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001implikuje, że orzeczenie zostało doręczone.
      
      45.      Rządy niemiecki i austriacki podkreślają jednak, że wymogi formalne tego doręczenia powinny być porównywalne z wymogami przewidzianymi
         przez prawodawcę wspólnotowego w art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 dla dokumentów wszczynających postępowanie, co oznacza,
         że samo uchybienie formalne, które nie powoduje uszczerbku dla prawa do obrony, nie powinno wystarczać do przekreślenia stosowania
         tego wyjątku.
      
      46.      Przychylam się do drugiego z przedstawionych twierdzeń. Przesłanka posiadania możliwości wniesienia środka zaskarżenia zakłada
         moim zdaniem, że pozwany, który nie wdał się w spór, mógł zapoznać się z treścią danego orzeczenia. Z przesłanki tej wynika
         w konsekwencji, że zostało mu ono doręczone, z zachowaniem tych samych wymogów co wymogi przewidziane w art. 34 pkt 2 rozporządzenia
         nr 44/2001 dla dokumentu wszczynającego postępowanie, to znaczy że samo uchybienie formalne, które nie powoduje uszczerbku
         dla prawa do obrony, nie powinno wystarczać do przekreślenia stosowania tego wyjątku.
      
      47.      Stanowisko moje opieram przede wszystkim na genezie art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001, następnie na przepisach tego
         rozporządzenia dotyczących wykonania, a w szczególności jego art. 42 ust. 2, i wreszcie na zasadzie podstawowej prawa do obrony.
      
      1.      Geneza art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001
      48.      Treść art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 nie dostarcza w rzeczywistości wskazówki co do odpowiedzi, jakiej należy udzielić
         na pytanie analizowane w ramach niniejszego postępowania. Natomiast geneza tego przepisu umożliwia ocenę zakresu zmian, jakie
         prawodawca wspólnotowy zamierzał wprowadzić do treści podstawy nieuznawania opartej na naruszeniu prawa do obrony.
      
      49.      Przewidując, że podstawa nieuznawania nie znajduje zastosowania, jeśli pozwany, który nie wdał się w spór, powstrzymał się
         od wniesienia środka zaskarżenia od danego orzeczenia, chociaż miał do tego możliwość, prawodawca wspólnotowy zamierzał niewątpliwie
         ograniczyć zakres tej podstawy w kształcie z art. 27 pkt 2 konwencji brukselskiej.
      
      50.      Powody tego ograniczenia nie widnieją wyraźnie w motywach rozporządzenia nr 44/2001. Pojawiają się one jednak w bardzo jasny
         sposób w komentarzu uzasadniającym art. 41 pkt 2 w projekcie rozporządzenia przedstawionym przez Komisję Wspólnot Europejskich
         Radzie w dniu 14 lipca 1999 r.(16). Komentarz ten wydaje się mieć znaczenie dla wykładni art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001, bowiem przepis ten jest prawie
         identyczny z projektem Komisji(17).
      
      51.      Zgodnie z tym komentarzem celem zniesienia wyrażenia przysłówkowego „w należyty sposób” i dodania spornego wyjątku do art. 34
         pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 było uchylenie dwóch konsekwencji, które Trybunał wywiódł z treści art. 27 pkt 2 konwencji
         brukselskiej.
      
      52.      Pierwszą z tych konsekwencji, wskazaną w wyroku z dnia 3 lipca 1990 r. w sprawie Lancray(18), jest to, że uchybienie formalne przy doręczeniu dokumentu wszczynającego postępowanie stanowi przeszkodę dla uznania orzeczenia
         zaocznego, nawet jeśli to uchybienie nie spowodowało uszczerbku dla interesów pozwanego i mimo że dysponował on wystarczającym
         czasem, aby przygotować obronę(19). Zdaniem Trybunału przesłanka prawidłowości wymagana przez wyrażenie przysłówkowe „w należyty sposób” i przesłanka doręczenia
         na czas dokumentu wszczynającego postępowanie zawierająca się w słowach „w czasie”, wskazane w art. 27 pkt 2 konwencji brukselskiej,
         powinny być spełnione kumulatywnie, aby zagraniczne orzeczenie wydane zaocznie mogło zostać uznane w państwie, w którym wystąpiono
         o uznanie.
      
      53.      Druga z konsekwencji została wskazana w wyroku z dnia 12 listopada 1992 r. w sprawie Minalmet(20). W sprawie zakończonej tym wyrokiem spółka prawa angielskiego chciała uzyskać wykonanie w Niemczech orzeczenia zaocznego
         wydanego z Zjednoczonym Królestwie, zasądzającego od spółki niemieckiej na jej rzecz pewną kwotę pieniędzy. Dokument wszczynający
         postępowanie nie został w należyty sposób doręczony stronie pozwanej. Natomiast orzeczenie zaoczne zostało doręczone w należyty
         sposób.
      
      54.      Trybunał orzekł, że art. 27 pkt 2 konwencji brukselskiej należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie uznaniu
         orzeczenia zaocznego, jeśli dokument wszczynający postępowanie nie został doręczony w należyty sposób pozwanemu, który nie
         wdał się w spór, nawet jeśli następnie powziął wiadomość o wydanym orzeczeniu i nie skorzystał z dostępnych środków zaskarżenia
         przewidzianych w prawie państwa pochodzenia.
      
      55.      Takie samo stanowisko zostało przyjęte w wyroku z dnia 10 października 1996 r. w sprawie Hendrikman i Feyen w stosunku do
         pozwanego, który nie wiedział o postępowaniu wszczętym przeciwko niemu, lecz za którego stawał adwokat, któremu pozwany nie
         udzielił pełnomocnictwa. Trybunał ocenił, że takiego pozwanego należy uznać za takiego, który nie wdał się w spór w rozumieniu
         art. 27 pkt 2 konwencji brukselskiej, i że oceny tej nie podważa okoliczność, że pozwany ten miał możliwość wniesienia środka
         zaskarżenia celem stwierdzenia nieważności wydanego orzeczenia z powodu wadliwej reprezentacji.
      
      56.      Jak to podkreśliła Komisja, orzecznictwo to mogło stanowić niedogodność, która mogła powodować pasywność dłużnika, a nawet
         działanie w złej wierze(21). A zatem w interesie dłużnika, który nie posiadał składników majątkowych podlegających zajęciu w państwie pochodzenia, było
         powstrzymywanie się od wniesienia dostępnego mu środka zaskarżenia przeciwko orzeczeniu wydanemu w tym państwie, a następnie
         sprzeciwienie się jego stwierdzeniu jego wykonalności poprzez powołanie się na okoliczność, że dokument wszczynający postępowanie
         nie został mu doręczony w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony.
      
      57.      Należy przypomnieć w tym miejscu, że Trybunał orzekł, iż skarżący, który uzyskał w umawiającym się państwie orzeczenie sądowe
         na swoją korzyść, którego wykonalność może być stwierdzona w innym umawiającym się państwie, nie może wytoczyć w nim przeciwko
         swojemu dłużnikowi nowego powództwa mającego ten sam przedmiot(22). Ze względu na to orzecznictwo, jeśli stwierdzenie wykonalności nie nastąpi w państwie, w którym wystąpiono o uznanie, wnioskodawca
         stanie wobec niemożliwości w państwie pochodzenia zarówno wykonania orzeczenia sądowego uzyskanego w państwie pochodzenia,
         jak i uzyskania nowego orzeczenia sądowego podlegającego wykonaniu.
      
      58.      Artykuł 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 ma zatem na celu, po pierwsze, usunięcie możliwości, że zwykła nieprawidłowość
         formalna dokumentu wszczynającego postępowanie może spowodować odmowę stwierdzenia wykonalności, w przypadku gdy nieprawidłowość
         ta nie uniemożliwiła przygotowania obrony. Jego celem jest, po drugie, zapobiegnięcie wyczekiwaniu przez pozwanego, który
         nie wdał się w spór, na postępowanie w sprawie uznania i wykonania w państwie, w którym wystąpiono o uznanie, po to, aby powołać
         się na naruszenie jego prawa do obrony, w przypadku gdy miał możliwość obrony swoich praw poprzez zaskarżenie przedmiotowego
         orzeczenia w państwie pochodzenia.
      
      59.      Chodzi tu o unikanie nadużyć tej procedury. Decydując się na uniknięcie kontynuowania linii orzecznictwa zapoczątkowanej ww.
         wyrokiem w sprawie Minalmet, prawodawca wspólnotowy chciał, aby pozwany, który nie wdał się w spór, nie czerpał korzyści z własnego
         zaniedbania w zakresie obrony swoich praw poprzez wniesienia środka zaskarżenia, który był do jego dyspozycji.
      
      60.      Jednak nie było jego wolą moim zdaniem zobowiązanie pozwanego do podejmowania nowych działań, wykraczających poza zwykłą staranność
         w obronie swoich praw, takich jak poszukiwanie orzeczenia wydanego w innym państwie członkowskim, którego język niekoniecznie
         rozumie i którego systemu prawnego nie zna. Nałożenie na pozwanego, który nie wdał się w spór, takich obowiązków wykraczałoby
         moim zdaniem w oczywisty sposób poza zakres spornego wyjątku.
      
      61.      W istocie stanowiąc, że orzeczenie wydane zaocznie powinno zostać uznane w państwie, w którym wystąpiono o uznanie, jeśli
         pozwany powstrzymał się on wniesienia środka zaskarżenia przeciwko temu orzeczeniu, prawodawca wspólnotowy ocenił, że uszczerbek
         dla prawa do obrony, którym obarczone było pierwotne postępowanie, może być naprawiony poprzez wniesienie tego środka zaskarżenia
         i że powinno to umożliwić pozwanemu odpowiednią obronę jego praw przed sądem państwa pochodzenia.
      
      62.      Prawodawca wspólnotowy podważył w ten sposób rozumowanie leżące u podstaw stanowiska Trybunału z ww. wyroku w sprawie Minalmet,
         zgodnie z którym odpowiednią chwilą do obrony przez pozwanego jest moment wszczęcia postępowania przed sądem, a możliwość
         późniejszego skorzystania ze środka zaskarżenia orzeczenia zaocznego, które już stało się wykonalne, nie może stanowić drogi
         równoważnej z obroną poprzedzającą wydanie orzeczenia(23).
      
      63.      To nowe podejście prawodawcy wspólnotowego prowadzi do stwierdzenia, że pozwany, który nie wdał się w spór, może się rzeczywiście
         znaleźć w sytuacji porównywalnej z tą, w której znajduje się, gdy zostaje wezwany po raz pierwszy przed sąd państwa pochodzenia.
         W takim zakresie orzeczenie zaoczne odgrywa taką samą rolę co dokument wszczynający postępowanie. Powinno ono umożliwić pozwanemu,
         który nie wdał się w spór, uzyskanie informacji o elementach sporu i przysposobienie się do obrony(24).
      
      64.      Zasadniczą kwestią jest zatem, aby pozwany, który nie wdał się w spór, mógł dowiedzieć się o treści tego orzeczenia. Możliwość
         wniesienia przez niego skutecznego środka zaskarżenia – który pozwoli mu na obronę jego praw tak, jakby mógł to uczynić podczas
         pierwotnego postępowania, gdyby dokument wszczynający postępowanie został mu w należyty sposób doręczony – wymaga w związku
         z tym, by mógł on poznać motywy orzeczenia wydanego w trybie zaocznym w celu skutecznej obrony.
      
      65.      Logicznie wynika z tego, że orzeczenie to musi mu być doręczone, jak to ma miejsce w przypadku dokumentu wszczynającego postępowanie.
         Wyjątek od stosowania podstawy nieuznawania, wprowadzony w rozporządzeniu nr 44/2001, skłania wprost do ustanowienia paraleli
         między dokumentem wszczynającym postępowanie a orzeczeniem w trybie zaocznym. Wyjątku tego nie można zatem zastosować, jeśli
         pozwany, który nie wdał się w spór, został o istnieniu orzeczenia zaocznego po prostu poinformowany w drodze, jak to miało
         miejsce w niniejszej sprawie, doręczenia dokumentu stwierdzającego jego wykonalność.
      
      66.      Zgodnie z tym, co przewiduje rozporządzenie nr 1348/2000, pozwanemu, który nie wdał się w spór, orzeczenie to powinno zostać
         doręczone w jednym z języków, który rozumie. Jak stanowi art. 8 tego rozporządzenia, pozwany, który nie wdał się w spór, powinien
         zostać pouczony, że może on odmówić odebrania doręczanego dokumentu, o ile jest on sporządzony w języku innym niż język urzędowy
         państwa członkowskiego, do którego przekazywane są dokumenty, lub jeżeli w tym państwie członkowskim jest więcej języków urzędowych,
         język urzędowy lub jeden z języków urzędowych miejsca, gdzie ma nastąpić doręczenie, lub też zrozumiały dla adresata język
         państwa członkowskiego, z którego pochodzi dokument.
      
      67.      Podobnie mimo że rozporządzenia nr 1348/2000 i 44/2001 nie zawierają takiej regulacji, jestem skłonny sądzić, podobnie jak
         rząd polski, że doręczenie orzeczenia powinno również informować pozwanego o środkach zaskarżenia, które przysługują przeciwko
         niemu. Przesłanka posiadania możliwości wniesienia środka zaskarżenia oznacza również moim zdaniem znajomość środków zaskarżenia
         przysługujących przeciwko orzeczeniu, o którego stwierdzenie wykonalności wniesiono.
      
      68.      Prawdą jest, jak podkreśla rząd Zjednoczonego Królestwa, że wymóg taki stanowi ciężar dla podmiotu wnioskującego o stwierdzenie
         wykonalności. Jednak ciężar ten należy oceniać z uwzględnieniem odpowiedniej sytuacji wobec sprawiedliwej równowagi ich obowiązków
         i w dążeniu do niej. Bezsporne jest, że określenie dostępnych środków zaskarżenia orzeczenia wydanego w trybie zaocznym spoczywa
         oczywiście na jednej bądź drugiej z uczestniczących stron. Uważam, że to podmiot wnioskujący o stwierdzenie wykonalności jest
         w lepszej pozycji, aby przyjąć to na siebie. Po pierwsze, te środki zaskarżenia będą najczęściej należały do jego porządku
         prawnego. Po drugie, ma on pewny interes w stosowaniu spornego wyjątku i w uczynieniu tego w taki sposób, aby pozwanemu, który
         nie wdał się w spór, zostało umożliwione w niepodważalny sposób wniesienie środka zaskarżenia od orzeczenia zaocznego.
      
      69.      Wreszcie, jak podkreślają rządy niemiecki i austriacki, wymogi formalne doręczenia pozwanemu, który nie wdał się w spór, orzeczenia,
         o którego stwierdzenie wykonalności wniesiono, powinny być porównywalne ze środkami przewidzianymi przez prawodawcę wspólnotowego
         art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 w odniesieniu do dokumentów wszczynających postępowanie. Samo uchybienie formalne,
         które nie powoduje uszczerbku dla prawa do obrony, to znaczy dla możliwości uzyskania przez pozwanego, który nie wdał się
         w spór, informacji o elementach sporu i dla obrony przez niego swoich praw, nie powinno być wystarczające, aby zniweczyć zastosowanie
         wyjątku.
      
      70.      Wynika z tego, że w kontekście genezy art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 przesłanka stosowania wyjątku – zgodnie z którą
         pozwany, który nie wdał się w spór, powinien mieć możliwość wniesienia środka zaskarżenia od orzeczenia zaocznego – wymaga
         doręczenia mu tego orzeczenia.
      
      71.      Ocenę tę potwierdzają moim zdaniem przepisy rozporządzenia nr 44/2001 dotyczące postępowania w sprawie wykonania, a w szczególności
         art. 42 ust. 2.
      
      2.      Zasady dotyczące postępowania w sprawie wykonania
      72.      Jak już wskazałem, rozporządzenie nr 44/2001 nie powtarza wymogu wyrażonego wyraźnie w art. 47 pkt 1 konwencji brukselskiej,
         zgodnie z którym strona, która wnosi o stwierdzenie wykonalności orzeczenia sądowego, obowiązana jest do przedstawienia wszelkich
         dokumentów, z których wynika, że orzeczenie zostało doręczone zgodnie z prawem państwa pochodzenia.
      
      73.      Rozporządzenie nr 44/2001 wymaga, podobnie jak konwencja brukselska, aby strona, która wnosi o uznanie orzeczenia lub wnosi
         o stwierdzenie wykonalności, przedstawiła odpis orzeczenia spełniający warunki wymagane do uznania go za posiadający moc dowodową.
         Wymaga również przedstawienia zaświadczenia wydanego przez sąd lub właściwy organ państwa pochodzenia, bądź w razie potrzeby
         równorzędnego dokumentu, z których wynika, że orzeczenie to jest wykonalne w państwie pochodzenia i które wskazują między
         innymi datę doręczenia dokumentu wszczynającego postępowanie, jeżeli orzeczenie wydane zostało zaocznie.
      
      74.      Przewiduje ono następnie, że po spełnieniu tych formalności następuje niezwłoczne stwierdzenie wykonalności orzeczenia. Artykuł 42
         ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001 stanowi wreszcie, że „[s]twierdzenie wykonalności i, o ile to jeszcze nie nastąpiło, orzeczenie
         doręcza się dłużnikowi”.
      
      75.      Uważam, że „orzeczenie” występujące w tym przepisie w części zdania „i, o ile to jeszcze nie nastąpiło, orzeczenie” może być
         jedynie orzeczeniem, o którego stwierdzenie wykonalności wystąpiono i którego wykonalność w państwie, w którym wystąpiono
         o uznanie zostaje stwierdzona. Wykładnię tę podziela również Komisja, jak stwierdziła to podczas rozprawy w odpowiedzi na
         pytanie zadane przez Trybunał.
      
      76.      Z treści art. 42 ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001 można według mnie wywieść dwie konsekwencje.
      
      77.      Pierwsza z nich polega na tym, że rozporządzenie nr 44/2001 przyznaje w ten sposób, że doręczenie orzeczenia, o którego stwierdzenie
         wykonalności wystąpiono, nie stanowi wstępnego warunku złożenia wniosku o stwierdzenie wykonalności w państwie, w którym wystąpiono
         o uznanie, oraz że orzeczenie to może zostać doręczone stronie pozwanej w tym samym czasie, co stwierdzenie wykonalności orzeczenia
         w tym państwie.
      
      78.      Ta pierwsza konsekwencja powinna moim zdaniem doprowadzić do uwzględnienia skutków wykładni art. 47 pkt 1 konwencji brukselskiej
         dokonanej przez Trybunał w wyroku z dnia 14 marca 1996 r. w sprawie Van der Linden(25).
      
      79.      W sprawie zakończonej tym wyrokiem p. van der Linden, zamieszkały w Belgii, kwestionował wykonalność w tym państwie dwóch
         orzeczeń wydanych przeciwko niemu zaocznie przez sąd niemiecki, nakazujących mu zapłatę określonych kwot pieniężnych na rzecz
         spółki ubezpieczeniowej z siedzibą w Niemczech. Van der Linden podnosił, że dowód doręczenia tych orzeczeń nie został dostarczony
         w chwili złożenia wniosku o stwierdzenie wykonalności.
      
      80.      Jednak spółka ubezpieczeniowa dokonała nowego doręczenia tych orzeczeń zgodnie z przepisami belgijskimi w trakcie wszczętego
         przez p. van der Lindena postępowania odwoławczego od orzeczenia stwierdzającego jego wykonalność w Belgii. Chodziło zatem
         o kwestię, czy art. 47 pkt 1 konwencji brukselskiej należy interpretować w ten sposób, że dowód doręczenia orzeczenia, o którego
         stwierdzenie wykonalności wniesiono, może zostać dostarczony po wniesieniu wniosku o stwierdzenie wykonalności, w szczególności
         w trakcie postępowania odwoławczego wszczętego przez pozwanego, który nie wdał się w spór, od decyzji stwierdzającej wykonalność
         w państwie, w którym wystąpiono o uznanie.
      
      81.      Trybunał udzielił odpowiedzi twierdzącej na to pytanie, opierając się na celach wymogu doręczenia widniejącego w art. 47 pkt 1
         konwencji brukselskiej. Przypomniał on, że celem tego wymogu jest, po pierwsze, poinformowanie pozwanego o orzeczeniu wydanym
         przeciwko niemu i po drugie, stworzenie mu możliwości dobrowolnego wykonania tego orzeczenia przed wniesieniem o stwierdzenie
         jego wykonalności(26). Wywiódł on z tego, że dowód doręczenia przedmiotowego orzeczenia może – jeśli zezwalają na to krajowe przepisy proceduralne
         – zostać dostarczony po wniesieniu wniosku, w szczególności w trakcie wszczętego przez stronę pozwaną postępowania odwoławczego
         od orzeczenia zezwalającego na wykonanie w państwie, w którym wystąpiono o uznanie, pod warunkiem że dysponuje ona rozsądnym
         terminem do dobrowolnego wykonania tego orzeczenia i że strona, która wniosła o jego wykonanie, poniesie konsekwencje postępowania,
         które było zbędne.
      
      82.      W sposób dorozumiany przyznał on również, że doręczenie to mogło nastąpić zgodnie z przepisami obowiązującymi w państwie,
         w którym wystąpiono o uznanie, a nie tylko zgodnie z ustawą państwa pochodzenia, jak to wskazuje art. 47 pkt 1 konwencji brukselskiej.
      
      83.      Artykuł 42 ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001 przemienia w ten sposób w przepis wspólnotowy możliwość, którą dopuścił Trybunał
         w ww. wyroku w sprawie Van der Linden na gruncie konwencji brukselskiej.
      
      84.      Drugą konsekwencją, którą jak sądzę należy wywieść z treści art. 42 ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001, jest to, że orzeczenie,
         którego dotyczy wniosek o stwierdzenie wykonalności, powinno być obowiązkowo, w tym czy innym momencie, zostać doręczone stronie,
         przeciwko której wniesiono o stwierdzenie wykonalności.
      
      85.      Stanowisko to potwierdza różnica sformułowań użytych w art. 42 ust. 1, który dotyczy wnioskodawcy, oraz w ust. 2 tego artykułu,
         który dotyczy dłużnika. Artykuł 42 ust. 1 przewiduje zatem, że o orzeczeniu wydanym po rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie
         wykonalności wnioskodawca „zostaje niezwłocznie zawiadomiony”. Artykuł 42 ust. 2 posługuje się z kolei terminem „doręcza się”.
      
      86.      Jak wskazuje rząd niderlandzki, z art. 42 ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001 wynika w ten sposób, że doręczenie orzeczenia,
         o którego stwierdzenie wykonalności wniesiono, powinno nastąpić przed złożeniem wniosku o stwierdzenie wykonalności w państwie,
         w którym wystąpiono o uznanie. W innym przypadku powinno ono nastąpić w każdym razie jednocześnie z doręczeniem stwierdzenia
         wykonalności.
      
      87.      Zgodnie ze strukturą postępowania wykonawczego w rozporządzeniu nr 44/2001 i stanowiskiem przyjętym przez Trybunał w ww. w sprawie
         Van der Linden to do wnioskodawcy należy dostarczenie dowodu, że doręczenie to zostało już dokonane.
      
      88.      Jeśli orzeczenie zaoczne jest doręczane jednocześnie ze stwierdzeniem wykonalności, pozwany, który nie wdał się w spór, zgodnie
         ze stanowiskiem przyjętym przez Trybunał w ww. w sprawie Van der Linden powinien dysponować czasem wystarczającym do dobrowolnego
         wykonania tego orzeczenia. Powinien on również dysponować czasem do wniesienia środka zaskarżenia od niego w państwie członkowskim
         pochodzenia.
      
      89.      Analizę tę potwierdza art. 46 ust. 1 rozporządzenia nr 44/2001, który dotyczy konsekwencji środka zaskarżenia przeciwko stwierdzeniu
         wykonalności zagranicznego orzeczenia sądowego, wniesionego przez stronę, przeciwko której żąda się wykonania tego orzeczenia.
         Zgodnie z tym przepisem sąd rozpoznający ten środek zaskarżenia może zawiesić postępowanie, jeżeli w państwie członkowskim
         pochodzenia został wniesiony od orzeczenia zwyczajny środek zaskarżenia. Zgodnie z tym przepisem sąd ten, jeżeli termin do
         wniesienia takiego środka zaskarżenia jeszcze nie upłynął, może wyznaczyć termin, w którym środek zaskarżenia powinien być
         wniesiony(27).
      
      90.      W takim przypadku aby zastosować wyjątek od stosowania podstawy nieuznawania, o którym mowa w art. 34 pkt 2 rozporządzenia
         nr 44/2001, sąd państwa, w którym wystąpiono o uznanie, który wyznaczył pozwanemu, który nie wdał się w spór, termin do wniesienia
         środka zaskarżenia, powinien zbadać, czy temu ostatniemu można było, gdyby tego chciał, doręczyć orzeczenie objęte wnioskiem
         o stwierdzenie wykonalności w języku, który rozumie, zgodnie z art. 8 rozporządzenia nr 1348/2000(28), i – moim zdaniem – czy został poinformowany o środkach zaskarżenia przedmiotowego orzeczenia dostępnych w państwie pochodzenia.
      
      91.      Wynika z tego w każdym razie, że zgodnie z art. 42 ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001, jeśli orzeczenie, o którego stwierdzenie
         nieważności wniesiono, nie zostało doręczone przed wniesieniem wniosku o stwierdzenie wykonalności, to powinno ono zostać
         doręczone jednocześnie ze stwierdzeniem wykonalności w państwie, w którym wystąpiono o uznanie.
      
      92.      Zgodnie z informacjami dostarczonymi przez sąd krajowy wymóg ten nie został dochowany w niniejszym przypadku. Oberster Gerichtshof
         stwierdza bowiem w postanowieniu odsyłającym(29), że SEMIS doręczono tylko postanowienie wydane przez sąd austriacki pierwszej instancji w dniu 20 grudnia 2004 r., stwierdzające
         wykonalność w Austrii wyroku zaocznego z dnia 16 czerwca 2004 r.
      
      93.      To właśnie z tego powodu Oberster Gerichtshof wnosi do Trybunału o orzeczenie, czy przesłanka, zgodnie z którą pozwany „miał
         możliwość” wniesienia środka zaskarżenia od orzeczenia zaocznego, może być spełniona, jeśli pozwany po prostu wiedział o istnieniu
         tego orzeczenia z powodu doręczenia mu postanowienia stwierdzającego jego wykonalność.
      
      94.      Jednak przyznanie, że przesłanka ta może zostać spełniona w takim przypadku, prowadziłoby do interpretacji art. 34 pkt 2 rozporządzenia
         nr 44/2001, która byłaby sprzeczna z przepisami art. 42 ust. 2 tego rozporządzenia.
      
      95.      Ten ostatni przepis potwierdza w konsekwencji, że przesłanka zastosowania wyjątku, zgodnie z którą pozwany, który nie wdał
         się w spór, powinien mieć możliwość wniesienia środka zaskarżenia od orzeczenia zaocznego, wymaga, aby zostało mu ono doręczone.
      
      96.      Wreszcie wydaje mi się, że ocena taka narzuca się w świetle wymogów, jakie nakłada zasada podstawowa prawa do obrony.
      
      3.      Prawo do obrony
      97.      Uproszczenie formalności związanych z wzajemnym uznawaniem i wykonywaniem orzeczeń sądowych nie może być realizowane tak,
         by w jakikolwiek sposób ograniczane było prawo do obrony. To utrwalone orzecznictwo, którym kierował się Trybunał, dokonując
         wykładni art. 27 pkt 2 konwencji brukselskiej(30), można moim zdaniem przenieść w ramy wykładni art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001.
      
      98.      Ten ostatni przepis, podobnie jak art. 27 pkt 2 konwencji brukselskiej, ma na celu zapewnienie ochrony tych praw, przewidując,
         że orzeczenie nie zostaje uznane ani wykonane w państwie, w którym wystąpiono o uznanie, jeżeli pozwany nie miał możliwości
         obrony przed sądem, który je wydał(31).
      
      99.      Artykuł 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 wprowadził wyjątek od tej podstawy nieuznawania. Jak już wcześniej wskazałem, prawodawca
         wspólnotowy ocenił, że prawo do obrony pozwanego, który nie wdał się w spór, może zostać przywrócone poprzez możliwość wniesienia
         środka zaskarżenia do sądu państwa pochodzenia. Przewidział on, że jeśli pozwany, który nie wdał się w spór, powstrzymał się
         od wniesienia takiego środka zaskarżenia, nie może on już powoływać się skutecznie na naruszenie swojego prawa do obrony w trakcie
         pierwotnego postępowania. Utrata tej możliwości wynika w systemie spornego wyjątku z powstrzymania się pozwanego, który nie
         wdał się w spór, od wniesienia środka zaskarżenia, chociaż „miał taką możliwość”.
      
      100. Przyznanie w takim kontekście, że pozwany, który nie wdał się w spór, miał możliwość wniesienia takiego środka zaskarżenia,
         nie znając treści orzeczenia zaocznego, byłoby moim zdaniem sprzeczne z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
      
      101. Ponadto mając na względzie, że w systemie uznawania i wykonywania wprowadzonym rozporządzeniem nr 44/2001 badanie podstaw
         nieuznawania nie stanowi już etapu poprzedzającego uznanie, lecz następuje w przypadku odwołania się przez stronę pozwaną,
         teza prezentowana przez ASML i rząd Zjednoczonego Królestwa tworzyłaby zbyt istotną nierównowagę na szkodę pozwanego, który
         nie wdał się w spór.
      
      102. W odniesieniu do pierwszej kwestii bezsporne jest, że prawa podstawowe stanowią integralną część ogólnych zasad prawa, których
         poszanowanie zapewnia Trybunał. W tym celu Trybunał korzysta z tradycji konstytucyjnych wspólnych dla państw członkowskich,
         jak również ze wskazówek znajdujących się w dokumentach międzynarodowych dotyczących ochrony prawa człowieka, przy których
         tworzeniu państwa członkowskie współpracowały lub do których przystąpiły, w tym w europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka
         i podstawowych wolności(32), która ma szczególne znaczenie(33).
      
      103. Trybunał uznał wyraźnie podstawową zasadę prawa wspólnotowego, zgodnie z którą każda osoba ma prawo do rzetelnego procesu
         sądowego, które wynika z jej praw podstawowych(34). Orzekł, że poszanowanie prawa do obrony w każdym postępowaniu wszczętym przeciwko danemu podmiotowi, które może zakończyć
         się wydaniem aktu powodującego negatywne skutki, stanowi fundamentalną zasadę prawa wspólnotowego(35).
      
      104. Przy dokonywaniu wykładni zakresu tej podstawowej zasady uwzględnia on orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
         dotyczące art. 6 EKPC(36).
      
      105. Z orzecznictwa tego wynika, że prawo do obrony, które wywodzi się z prawa do rzetelnego procesu sądowego, wymaga konkretnej
         i skutecznej ochrony, właściwej dla zagwarantowania skutecznego korzystania z praw pozwanego(37). Orzekł on w dziedzinie karnej, że okoliczność, iż oskarżony nie zna uzasadnienia wyroku sądu apelacyjnego przed upływem
         terminu wyznaczonego do złożenia odwołania od tego wyroku do sądu kasacyjnego stanowi naruszenie art. 6 ust. 1 i 3 EKPC, ponieważ
         zainteresowany nie miał możliwości wykonania odwołania w sposób użyteczny i skuteczny(38).
      
      106. W podobnym duchu Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł również, że z prawa do postępowania kontradyktoryjnego, które jest
         jednym z elementów rzetelnego postępowania sądowego w rozumieniu art. 6 ust. 1 EKPC, wynika, iż każda strona procesu karnego
         lub cywilnego powinna co do zasady mieć prawo do poznania i wypowiedzenia się w przedmiocie każdego dowodu lub stwierdzenia
         przedstawionego sądowi celem wpłynięcia na jego decyzję(39).
      
      107. Moim zdaniem niezgodne z tym orzecznictwem byłoby przyznanie, że pozwany, który nie wdał się w spór, miał możliwość wniesienia
         środka zaskarżenia od orzeczenia zaocznego tylko dlatego, że został poinformowany o jego istnieniu, nie posiadając jednak
         możliwości poznania jego treści.
      
      108. W odniesieniu do drugiej kwestii celem rozporządzenia nr 44/2001, jak to było widać, jest ułatwienie swobodnego przepływu
         orzeczeń sądowych w Unii i uproszczenie formalności wymaganych dla ich uznawania i wykonywania. Wprowadzając sporny wyjątek
         do art. 34 pkt 2 tego rozporządzenia, prawodawca wspólnotowy pragnął uniknąć przeszkód w tym przepływie, które wynikają z zachowań
         stanowiących nadużycie.
      
      109. Należy jednak moim zdaniem nie nadawać temu wyjątkowi zakresu, który wykracza poza ten cel.
      
      110. Celem oceny znaczenia niniejszej sprawy dla prawa do obrony należy uwzględnić okoliczność, że w systemie rozporządzenia nr 44/2001
         badanie podstaw nieuznawania, takich jak ta oparta na naruszeniu prawa do obrony, nie stanowi warunku wstępnego stwierdzenia
         wykonalności orzeczenia wydanego w państwie pochodzenia. Prawodawca wspólnotowy przeszedł do nowego znaczącego etapu w uznawaniu
         orzeczeń wydanych w innym państwie członkowskim. Skoro orzeczenie sądowe jest wykonalne w państwie pochodzenia, powinno zostać
         uznane następnie w sposób prawie automatyczny w którymkolwiek z państw, w którym wystąpiono o uznanie.
      
      111. Jedynie wtedy, gdy pozwany wniesie środek zaskarżenia od stwierdzenia wykonalności, sąd państwa, w którym wystąpiono o uznanie,
         rozpoznając ten środek zaskarżenia, może zbadać podstawę nieuznawania, taką jak ta zawarta w art. 34 pkt 2 rozporządzenia
         nr 44/2001.
      
      112. Wiadomo, że ta podstawa nieuznawania ma na celu umożliwienie sądowi państwa, w którym wystąpiono o uznanie, skontrolowania
         poszanowania prawa do obrony w fazie pierwotnego postępowania, mimo że kontrola ta spoczywa również na sądzie państwa pochodzenia
         na podstawie art. 26 ust. 2 rozporządzenia nr 44/2001. Umawiające się państwa w konwencji brukselskiej, a następnie prawodawca
         wspólnotowy w rozporządzeniu nr 44/2001, postanowili zatem, że przestrzeganie prawa do obrony uzasadnia podwójną jego kontrolę(40). Istotne jest moim zdaniem, po tym nowym etapie uznawania orzeczeń sądowych wydanych w Unii, aby nie redukować zbyt szybko
         zakresu tej podwójnej kontroli. Niniejsza sprawa dobrze ilustruje potrzebę utrzymania kontroli przez sąd państwa, w którym
         wystąpiono o uznanie.
      
      113. Zatem analiza postępowania, które doprowadziło do wydania wyroku zaocznego z dnia 16 czerwca 2004 r., daje podstawy do przyjęcia
         poglądu, że nie jest ono zgodne z przepisami rozporządzenia nr 1348/2000, które znajduje zastosowanie w niniejszym przypadku.
         Z art. 19 tego rozporządzenia wynika bowiem, że jeśli pozwany nie wdaje się w spór, sąd jest zobowiązany do zawieszenia postępowania
         do czasu ustalenia, że pozwany miał możliwość uzyskania dokumentu wszczynającego postępowanie albo dokumentu równorzędnego
         w czasie umożliwiającym mu przygotowanie obrony. Może on orzec w sprawie dopiero do upływie terminu sześciu miesięcy od wysłania
         dokumentu, jeśli spełnione są pozostałe przesłanki stosowania art. 19 ust. 2 tego rozporządzenia.
      
      114. Sąd krajowy nie wskazuje, czy przed wydaniem wyroku zaocznego z dnia 16 czerwca 2004 r. Rechtbank ’s‑Hertogenbosch otrzymał
         potwierdzenie doręczenia SEMIS w dniu 25 maja 2004 r. dokumentu wszczynającego postępowanie. Jestem jednak zdania, że nawet
         jeśli sąd ten został poinformowany o tym doręczeniu, powinien był stwierdzić, że SEMIS nie została powiadomiona we właściwym
         czasie, który umożliwiłby jej podjęcie obrony, i zgodnie z krajowymi przepisami proceduralnymi powinien był spowodować, by
         strona ta została wezwana na rozprawę w późniejszym terminie.
      
      115. Stwierdzam w tym zakresie, że rząd niderlandzki poinformował na rozprawie, że niderlandzka procedura nie została prawidłowo
         zastosowana.
      
      116. Przyznanie, że orzeczenie wydane w tych okolicznościach podlega wykonaniu w państwie, w którym wystąpiono o uznanie, w związku
         z tym że SEMIS została po prostu poinformowana o jego istnieniu oraz że nie wniosła środka zaskarżenia, pozbawiłoby podwójną
         kontrolę poszanowania prawa do obrony w znacznej mierze jej znaczenia i prowadziłoby według mnie do nałożenia na pozwanego,
         który nie wdał się w spór, nadmiernych obowiązków, wykraczających poza obowiązki, których wypełnienia można w uprawniony sposób
         oczekiwać od należycie starannego pozwanego.
      
      117. Dlatego właśnie proponuję na dwa zadane pytania udzielić odpowiedzi, że art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 należy interpretować
         w ten sposób, że przewidziany w nim wyjątek – zgodnie z którym podstawa nieuznawania opierająca się na naruszeniu praw do
         obrony nie znajduje zastosowania, jeśli pozwany, który nie wdał się w spór, nie złożył od danego orzeczenia środka zaskarżenia,
         chociaż miał taką możliwość – wymaga, aby takie orzeczenie zostało mu doręczone.
      
      IV – Wnioski
      118. W świetle wszystkich tych rozważań proponuję, aby Trybunał odpowiedział w następujący sposób na pytania zadane przez Oberster
         Gerichtshof:
      
      Artykuł 34 pkt 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania
         w sprawach cywilnych i handlowych należy interpretować w ten sposób, że przewidziany w nim wyjątek – zgodnie z którym podstawa
         nieuznania opierająca się na naruszeniu praw do obroty nie znajduje zastosowania, jeśli pozwany, który nie wdał się w spór,
         nie złożył od danego orzeczenia środka zaskarżenia, chociaż miał taką możliwość – wymaga, aby takie orzeczenie zostało mu
         doręczone.
      
      1 –	Język oryginału: francuski.
      
      2 –	Rozporządzenie z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach
         cywilnych i handlowych (Dz.U. 2001, L 12, str. 1).
      
      3 –	Rozporządzenie z dnia 29 maja 2000 r. w sprawie doręczania w państwach członkowskich sądowych i pozasądowych dokumentów
         w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. L 160, str. 37).
      
      4 –	Dz.U. 1972, L 299, str. 32. Konwencja zmieniona konwencją z dnia 9 października 1978 r. w sprawie przystąpienia Królestwa
         Danii, Irlandii i Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (Dz.U. L 304, str. 1, i zmieniony tekst,
         str. 77); konwencją z dnia 25 października 1982 r. w sprawie przystąpienia Republiki Greckiej (Dz.U. L 388, str. 1); konwencją
         z dnia 26 maja 1989 r. w sprawie przystąpienia Królestwa Hiszpanii i Republiki Portugalskiej (Dz.U. L 285, str. 1) oraz konwencją
         z dnia 29 listopada 1996 r. w sprawie przystąpienia Republiki Austriackiej, Republiki Finlandii i Królestwa Szwecji (Dz.U.
         1997, C 15, str. 1). Skonsolidowana wersja konwencji, zmienionej tymi czterema konwencjami w sprawie przystąpienia, została
         opublikowana w Dz.U. 1998, C 27, str. 1 (zwana dalej „konwencją brukselską”). 
      
      5 –	Trzy państwa członkowskie: Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, Irlandia i Królestwo Danii, otrzymały
         prawo do nieuczestniczenia co do zasady w stosowaniu przepisów wydanych na podstawie tytułu IV traktatu WE. Jednakże Zjednoczone
         Królestwo i Irlandia zmieniły swoją wolę, by uczestniczyć w wydaniu i stosowaniu rozporządzenia nr 44/2001 (zob. motyw dwudziesty
         rozporządzenia), jedynie Królestwo Danii nie jest związane rozporządzeniem nr 44/2001 (motyw dwudziesty pierwszy i art. 1
         ust. 3 rozporządzenia). Między tym państwem a pozostałymi państwami członkowskimi nadal znajduje zastosowanie konwencja brukselska.
         Konwencja ta zgodnie z art. 68 rozporządzenia nr 44/2001 nadal znajduje zastosowanie to terytoriów państw członkowskich, które
         nie są objęte zakresem zastosowania traktatu WE, tak jak został on zdefiniowany w jego art. 299. Wreszcie rozporządzenie nr 44/2001
         stosuje się od dnia 1 maja 2004 r. do dziesięciu nowych państw członkowskich Unii Europejskiej.
      
      6 –	Motyw dziewiętnasty rozporządzenia nr 44/2001.
      
      7 –	Motyw drugi rozporządzenia nr 44/2001.
      
      8 –	Dz.U. 1997, C 261, str. 1.
      
      9 –	Zwaną dalej „konwencją haską”.
      
      10 –	Artykuł 20 ust. 1 rozporządzenia nr 1348/2000 oraz jej motyw osiemnasty.
      
      11 –	Artykuł 26 ust. 3 i 4 rozporządzenia nr 44/2001. Artykuł 20 akapit ostatni konwencji brukselskiej sam odsyła jedynie do
         art. 15 konwencji haskiej.
      
      12 –      Wyraz „doręczenie” nie występuje w wersji niemieckiej rozporządzenia nr 2000/1348, co nie zmienia jednak znaczenia zdania.
      
      13 –	Wyjaśniam jednak, że w niemieckiej wersji konwencji brukselskiej wyrażenie „zgodnie z prawem państwa pochodzenia” odnosi
         się wyłącznie do wykonalności orzeczenia.
      
      14 –	Zwana dalej „ASML”.
      
      15 –	Zwana dalej „SEMIS” lub „pozwaną”.
      
      16 –	Projekt rozporządzenia (WE) Rady w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych
         i handlowych [COM(1999) 348 wersja końcowa].
      
      17 –	Jedyne różnice w stosunku do tekstu art. 34 pkt 2 rozporządzenia nr 44/2001 mają charakter czysto formalny, bowiem art. 41
         pkt 2 projektu Komisji jest sformułowany w następujący sposób:
      
      	„pozwanemu, który nie wdał się w spór, nie doręczono dokumentu wszczynającego postępowanie lub dokumentu równorzędnego w czasie
         i w sposób umożliwiające mu przygotowanie obrony, chyba że pozwany nie złożył przeciwko orzeczeniu środka zaskarżenia, chociaż
         miał taką możliwość”.
      
      18 –	C‑305/88, Rec. str. I‑2725.
      
      19 –	W sprawie Lancray, zakończonej ww. wyrokiem, nieprawidłowość polegała na braku tłumaczenia dokumentu wszczynającego postępowanie,
         chociaż język tego pisma był używany przez strony w ich stosunkach handlowych.
      
      20 –	C‑123/91, Rec. str. I‑5661.
      
      21 –	Komunikat Komisji dla Rady i Parlamentu Europejskiego: „Na drodze do skutecznego uzyskiwania i wykonywania orzeczeń w Unii
         Europejskiej” (Dz.U. 1998, C 33, str. 3).
      
      22 –	Wyrok z dnia 30 listopada 1976 r. w sprawie 42/76 De Wolf, Rec. str. 1759.
      
      23 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Minalmet, pkt 19. Na poparcie tej oceny Trybunał wskazał, że skoro została wydana wykonalna
         decyzja, pozwany może w tym przypadku uzyskać zawieszenie wykonania tej decyzji tylko w trudniejszych do spełnienia warunkach
         i może ponadto napotkać na trudności proceduralne. Możliwości obrony pozwanego, który nie wdał się w spór, są zatem znacznie
         osłabione (pkt 20).
      
      24 –	Wyrok z dnia 21 kwietnia 1993 r. w sprawie C‑172/91 Sonntag, Rec. str. I‑1963, pkt 39.
      
      25 –	C‑275/94, Rec. str. I‑1393.
      
      26 –	Punkt 15.
      
      27 –	Należy również wziąć pod uwagę przepisy art. 19 ust. 4 rozporządzenia nr 1348/2000, które precyzują, jak to już wskazałem,
         w jakich okolicznościach należy dopuścić takie odwołanie, gdy termin do jego wniesienia upłynął w państwie członkowskich pochodzenia.
         Wymaga on, przypomnę, po pierwsze, aby pozwany nie ze swojej winy nie zapoznał się z tym dokumentem w czasie pozwalającym
         mu na przygotowanie się do obrony lub nie zapoznał się z orzeczeniem w czasie umożliwiającym mu złożenie odwołania, po drugie,
         aby jego zarzuty nie wydawały się zupełnie niezasadne, i po trzecie, aby jego wniosek o przywrócenie terminu został złożony
         w rozsądnym terminie po powzięciu przez pozwanego wiadomości o przedmiotowym orzeczeniu.
      
      28 –	Zobacz podobnie wyrok z dnia 8 listopada 2005 r. w sprawie C‑443/03 Leffler, Rec. str. I‑9611, pkt 68.
      
      29 –	Punkt A ust. 4, str. 3 i 4.
      
      30 –	Zobacz w szczególności wyrok z dnia 16 lutego 2006 r. w sprawie C‑3/05 Verdoliva, Zb.Orz. str. I‑1579, pkt 26 i cytowane
         tam orzecznictwo.
      
      31 –	Zobacz w odniesieniu do konwencji brukselskiej wyrok z dnia 13 października 2005 r. w sprawie C‑522/03 Scania Finance France,
         Zb.Orz. str. I‑8639, pkt 16 i cytowane tam orzecznictwo.
      
      32 –	Zwana dalej „EKPC”.
      
      33 –	Wyrok z dnia 28 marca 2000 r. w sprawie C‑7/98 Krombach, Rec. str. I‑1935, pkt 25.
      
      34 –	Wyroki z dnia 17 grudnia 1998 r. w sprawie C‑185/95 P Baustahlgewebe przeciwko Komisji, Rec. str. I‑8417, pkt 20 i 21,
         oraz z dnia 11 stycznia 2000 r. w sprawie C‑174/98 P i C‑189/98 P Niderlandy i Van der Wal przeciwko Komisji, Rec. str. I‑1,
         pkt 17. Prawo to zostało również wyrażone w art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U. 2000, C 364, str. 1),
         proklamowanej w dniu 7 grudnia 2000 r. w Nicei.
      
      35 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Krombach, pkt 42 i cytowane tam orzecznictwo.
      
      36 –	Tamże, pkt 39.
      
      37 –	Zobacz ETPC, wyrok z dnia 3 maja 1980 r. w sprawie Artico przeciwko Włochom, seria A nr 37, § 33 oraz z dnia 12 października
         1992 r. w sprawie T. przeciwko Włochom, seria A nr 245 C, § 28.
      
      38 –	Zobacz ETPC, wyrok z dnia 16 grudnia 1992 r. w sprawie Hadjianastassiou przeciwko Grecji, seria A nr 252, § 29–37.
      
      39 –	Zobacz ETPC, wyrok z dnia 20 października 2001 r. w sprawie Pellegrini przeciwko Włochom, Zbiór wyroków i decyzji 2001‑VIII, § 44.
      
      40 –	Zobacz podobnie wyrok z dnia 15 lipca 1982 r. w sprawie 228/81 Pendy Plastic, Rec. str. 2723, pkt 13.