CELEX: 61992CJ0091
Language: pl
Date: 1994-07-14
Title: Wyrok Trybunału z dnia 14 lipca 1994 r. # Paola Faccini Dori przeciwko Recreb Srl. # Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym: Giudice conciliatore di Firenze - Włochy. # Sprawa C-91/92.

WYROK TRYBUNAŁUz dnia 14 lipca 1994 r. (*)W sprawie C‑91/92mającej
 za przedmiot skierowany do Trybunału, na podstawie art. 177 
traktatu EWG, przez Giudice conciliatore di Firenze (Włochy) wniosek 
o wydanie, w ramach zawisłego przed tym sądem sporu międzyPaolą Faccini DoriaRecreb Srl,orzeczenia
 w trybie prejudycjalnym w przedmiocie wykładni dyrektywy Rady
 85/577/EWG z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie 
ochrony konsumentów w odniesieniu do umów zawartych poza lokalem 
przedsiębiorstwa (Dz.U. L 372, str. 31),TRYBUNAŁ,w
 składzie: O. Due, prezes, G.F. Mancini, J.C. Moitinho de Almeida, M. 
Diez de Velasco i D.A.O. Edward, prezesi izb, C.N. Kakouris, R. 
Joliet (sprawozdawca), F.A. Schockweiler, G.C. Rodríguez Iglesias, F. 
Grévisse, M. Zuleeg, P.J.G. Kapteyn i J.L. Murray, sędziowie,rzecznik generalny: C.O. Lenz,sekretarz: H. von Holstein, zastępca sekretarza,rozważywszy uwagi na piśmie przedstawione:–        w
 imieniu P. Faccini Dori przez Vinicia Premurosa, adwokata 
w Mediolanie, oraz Annalisę Premuroso i Paola Soldaniego 
Benziego, adwokatów we Florencji,–        w
 imieniu Recreb Srl przez Michele Trovata, adwokata w Rzymie, oraz 
Annę Ritę Alessandro, adwokat we Florencji,–        w
 imieniu rządu niemieckiego przez Ernsta Rödera, Ministerialrat 
w federalnym ministerstwie gospodarki, i Clausa‑Dietera 
Quassowskiego, Regierungsdirektor w tym samym ministerstwie, 
działających w charakterze pełnomocników,–        w
 imieniu rządu greckiego przez Vasileiosa Kontolaimosa, zastępcę radcy 
prawnego w radzie prawnej państwa, i Panagiotisa 
Athanasoulisa, pełnomocnika prawnego w radzie prawnej państwa, 
działających w charakterze pełnomocników,–        w
 imieniu rządu włoskiego przez profesora Luigiego Ferrariego Brava, 
kierownika jednostki ds. międzynarodowych postępowań sądowych 
w ministerstwie spraw zagranicznych, działającego 
w charakterze pełnomocnika, wspieranego przez Marcella Contiego, 
avvocato dello Stato,–        w
 imieniu Komisji Wspólnot Europejskich przez Lucia Gussettiego, 
pracownika służby prawnej, działającego w charakterze pełnomocnika,rozważywszy odpowiedzi na sformułowane na piśmie pytanie Trybunału, udzielone:–        w
 imieniu rządu niemieckiego przez Ernsta Rödera i Clausa‑Dietera 
Quassowskiego,–        w
 imieniu rządu francuskiego przez Jeana‑Pierra Puissocheta, dyrektora 
w dyrekcji ds. prawnych ministerstwa spraw zagranicznych, 
i Catherine de Salins, radcę w tym samym ministerstwie, 
działających w charakterze pełnomocników,uwzględniając sprawozdanie na rozprawę,po
 wysłuchaniu uwag rządu duńskiego, reprezentowanego przez Jørgena 
Moldego, radcę prawnego w ministerstwie spraw zagranicznych, 
działającego w charakterze pełnomocnika, rządu niemieckiego, 
reprezentowanego przez Ernsta Rödera i Clausa‑Dietera 
Quassowskiego, działających w charakterze pełnomocników, rządu 
greckiego, reprezentowanego przez Vasileiosa Kontolaimosa 
i Panagiotisa Athanasoulisa, działających w charakterze 
pełnomocników, rządu francuskiego, reprezentowanego przez Catherine de 
Salins, działającą w charakterze pełnomocnika, rządu włoskiego, 
reprezentowanego przez profesora Luigiego Ferrariego Brava, działającego
 w charakterze pełnomocnika, wspieranego przez Ivo Braguglię, 
avvocato dello Stato, rządu niderlandzkiego, reprezentowanego przez Tona
 Heukelsa, zastępcę radcy prawnego w ministerstwie spraw 
zagranicznych, rządu Zjednoczonego Królestwa, reprezentowanego przez 
M.J.E. Collinsa, działającego w charakterze pełnomocnika, 
wspieranego przez Derricka Wyatta, barrister, oraz Komisji, 
reprezentowanej przez Lucia Gussettiego, działającego w charakterze
 pełnomocnika, na rozprawie w dniu 16 marca 1993 r.,po zapoznaniu się z opinią rzecznika generalnego na posiedzeniu w dniu 9 lutego 1994 r.,wydaje następującyWyrok1        Postanowieniem
 z dnia 24 stycznia 1992 r., które wpłynęło do Trybunału 
w dniu 18 marca tego samego roku, Giudice conciliatore di 
Firenze (Włochy) zwrócił się, na podstawie art. 177 traktatu EWG, 
z pytaniem dotyczącym, po pierwsze, wykładni dyrektywy Rady 
85/577/EWG z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie 
ochrony konsumentów w odniesieniu do umów zawartych poza lokalem 
przedsiębiorstwa (Dz.U. L 372, str. 31, zwanej dalej 
„dyrektywą w sprawie umów zawartych poza lokalem 
przedsiębiorstwa”), a po drugie, możliwości powoływania się na tę 
dyrektywę w sporze między przedsiębiorcą a konsumentem.2        Pytanie
 to zostało podniesione w ramach sporu pomiędzy Paolą Faccini Dori,
 zamieszkałą w Monzie (Włochy), a Recreb Srl (zwaną dalej 
„spółką Recreb”).3        Jak
 wynika z postanowienia sądu krajowego, w dniu 
19 stycznia 1989 r. spółka Interdiffusion Srl, do której P. 
Faccini Dori nie zwracała się uprzednio w tym celu, zawarła 
z nią umowę o korespondencyjny kurs języka angielskiego. Miało
 to miejsce na dworcu centralnym w Mediolanie, czyli poza lokalem 
przedsiębiorstwa tej spółki.4        Kilka
 dni później, pismem poleconym z dnia 23 stycznia 
1989 r., P. Faccini Dori zawiadomiła tę spółkę o rezygnacji 
z zamówienia. W odpowiedzi spółka ta poinformowała, że jej 
prawa zostały przejęte przez spółkę Recreb. W dniu 24 czerwca 
1989 r. P. Faccini Dori potwierdziła w piśmie skierowanym do 
spółki Recreb odstąpienie od umowy, powołując się między innymi na prawo
 odstąpienia przewidziane w dyrektywie w sprawie umów 
zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa.5        Zamierzeniem
 dyrektywy, jak wynika z jej motywów, jest wzmocnienie ochrony 
konsumentów i likwidacja istniejących rozbieżności między 
przepisami krajowymi dotyczącymi tej ochrony, mogących mieć wpływ na 
funkcjonowanie wspólnego rynku. W motywie czwartym dyrektywy 
wyjaśniono, że w przypadku umów zawieranych poza lokalem 
przedsiębiorstwa inicjatywa wychodzi zwykle od przedsiębiorcy, że 
konsument nie jest w żaden sposób przygotowany do zawarcia umowy, 
a w związku z tym zostaje zaskoczony. Konsument nie jest 
najczęściej w stanie porównać jakości i ceny oferty 
z innymi ofertami. Zgodnie z tym samym motywem czynnik 
zaskoczenia występuje nie tylko w umowach zawieranych w drodze
 sprzedaży obwoźnej, ale także przy innego rodzaju umowach zawieranych 
z inicjatywy przedsiębiorcy poza lokalem jego przedsiębiorstwa. 
Dyrektywa ma więc na celu, jak wynika z motywu piątego, przyznanie 
konsumentowi prawa odstąpienia od umowy w terminie co najmniej 
siedmiu dni, by mógł on dokonać oceny zobowiązań wynikających 
z umowy.6        W
 dniu 30 czerwca 1989 r. spółka Recreb zwróciła się do Giudice
 conciliatore de Firenze o nakazanie P. Faccini Dori zapłaty na jej
 rzecz umówionej kwoty powiększonej o odsetki i koszty.7        Postanowieniem
 z dnia 20 listopada 1989 r. wydanym w postępowaniu 
nakazowym sąd ten wydał nakaz zapłaty przez P. Faccini Dori powyższej 
kwoty. Pozwana złożyła do tego samego sądu zażalenie na to 
postanowienie. Ponownie podniosła argument, iż odstąpienie przez nią od 
umowy nastąpiło na zasadach określonych w dyrektywie.8        Jak
 jednak wiadomo, w czasie gdy miały miejsce okoliczności faktyczne 
sprawy, Włochy nie wydały przepisów mających na celu transpozycję 
dyrektywy, choć termin na jej dokonanie upłynął w dniu 
23 grudnia 1987 r. Włochy dokonały bowiem transpozycji 
dyrektywy dopiero w drodze decreto legislativo nr 50 
z dnia 15 stycznia 1992 r. (GURI, dodatek zwyczajny do 
nru 27 z dnia 3 lutego 1992 r., str. 24), który wszedł 
w życie z dniem 3 marca 1992 r.9        Sąd
 krajowy stawia pytanie, czy może zastosować przepisy dyrektywy mimo 
braku jej transpozycji we Włoszech w czasie gdy miały miejsce 
okoliczności faktyczne sprawy.10      Zwrócił się wobec tego do Trybunału z następująco sformułowanym pytaniem:„Czy
 dyrektywę wspólnotową nr 577 z dnia 20 grudnia 
1985 r. należy uznać za wystarczająco precyzyjną 
i szczegółową, a w razie odpowiedzi twierdzącej, czy 
mogła ona wywoływać skutki w stosunkach między jednostkami 
a państwem włoskim oraz między samymi jednostkami w okresie 
pomiędzy dniem upływu dwudziestoczteromiesięcznego terminu wyznaczonego 
państwom członkowskim na zastosowanie się do niej a dniem, 
w którym państwo włoskie rzeczywiście się do niej zastosowało?”.11      Należy
 zauważyć, że dyrektywa w sprawie umów zawartych poza lokalem 
przedsiębiorstwa nakazuje państwom członkowskim wydanie określonych 
przepisów mających normować stosunki prawne między przedsiębiorcami 
a konsumentami. Jeśli wziąć pod uwagę charakter sporu, 
w którym występują konsument i przedsiębiorca, pytanie 
postawione przez sąd krajowy podnosi dwa problemy, które należy 
rozpatrzyć oddzielnie. Dotyczy ono, po pierwsze, bezwarunkowego 
i wystarczająco precyzyjnego charakteru przepisów dyrektywy 
dotyczących prawa do odstąpienia od umowy. Po drugie, dotyczy ono 
możliwości powoływania się w sporach między osobami prywatnymi na 
dyrektywę nakazującą państwom członkowskim wydanie określonych przepisów
 mających normować stosunki między tymi osobami w sytuacji braku 
takich przepisów. W przedmiocie 
bezwarunkowego i wystarczająco precyzyjnego charakteru przepisów 
dyrektywy dotyczących prawa do odstąpienia od umowy12      Zgodnie
 z art. 1 ust. 1 dyrektywy znajduje ona zastosowanie do 
umów między przedsiębiorcą dostarczającym towary lub świadczącym usługi 
a konsumentem zawieranych w trakcie zorganizowanego przez 
przedsiębiorcę wyjazdu poza lokal przedsiębiorstwa lub w trakcie 
odwiedzin przedsiębiorcy w domu albo w miejscu pracy 
konsumenta, w przypadku gdy odwiedziny te nie odbywają się na 
wyraźne życzenie konsumenta.13      W
 art. 2 dodano, że pod pojęciem „konsumenta” należy rozumieć osobę 
fizyczną, która w transakcjach objętych dyrektywą działa 
w celach, które mogą być uważane za niezwiązane z jej 
działalnością gospodarczą lub zawodową, a pod pojęciem 
„przedsiębiorcy” osobę fizyczną lub prawną, która wspomnianych 
transakcji dokonuje w zakresie swojej działalności gospodarczej lub
 zawodowej.14      Przepisy
 te są wystarczająco precyzyjne, by sąd krajowy był w stanie 
zidentyfikować zobowiązanych i uprawnionych z tytułu 
nałożonych w ich drodze zobowiązań. Nie są w tym celu 
potrzebne żadne szczególne przepisy. Sąd krajowy może ograniczyć się do 
ustalenia, czy umowa została zawarta w okolicznościach określonych 
w dyrektywie między przedsiębiorcą a konsumentem 
w rozumieniu dyrektywy.15      W
 celu ochrony konsumentów zawierających umowy w takich 
okolicznościach, art. 4 dyrektywy nakłada na przedsiębiorcę 
obowiązek zawiadamiania ich na piśmie o przysługującym im prawie do
 odstąpienia od umowy, z podaniem nazwiska i adresu osoby, 
wobec której można to uprawnienie wykonać. Dodaje się w tym 
artykule, że w przypadkach, o których mowa w art. 1 
ust. 1 dyrektywy, informacja ta winna zostać podana konsumentowi 
w chwili zawarcia umowy. Na koniec artykuł ten nakłada na państwa 
członkowskie obowiązek zapewnienia w ustawodawstwie krajowym 
ochrony konsumentów na wypadek braku tego rodzaju informacji.16      Ponadto
 art. 5 ust. 1 dyrektywy stanowi w szczególności, że 
konsument winien mieć prawo odstąpienia od umowy poprzez wysłanie 
zawiadomienia w terminie siedmiu dni od chwili, gdy przedsiębiorca 
poinformował go w sposób i na zasadach określonych 
w prawie krajowym o przysługujących mu prawach. Ustęp drugi 
dodaje, że zawiadomienie o odstąpieniu skutkuje całkowitym 
zwolnieniem konsumenta ze zobowiązań wynikających z umowy.17      Artykuły
 4 i 5 przyznają wprawdzie państwom członkowskim pewien zakres 
swobody uznania w odniesieniu do ochrony konsumenta 
w przypadku niepoinformowania go przez przedsiębiorcę, a także
 w odniesieniu do terminu i sposobów dokonania odstąpienia. 
Okoliczność ta nie ma jednak wpływu na precyzyjny i bezwarunkowy 
charakter przepisów dyrektywy będących przedmiotem sprawy przed sądem 
krajowym. Taki zakres uznania nie uniemożliwia bowiem określenia minimum
 przysługujących praw. Z art. 5 wynika w tej kwestii, że 
zawiadomienie o odstąpieniu winno nastąpić w minimalnym 
terminie siedmiu dni od otrzymania przez konsumenta od przedsiębiorcy 
wymaganych informacji. Istnieje zatem możliwość określenia minimalnego 
stopnia ochrony, jaki w każdym razie należy zapewnić.18      W
 odniesieniu do pierwszego podniesionego problemu należy więc sądowi 
krajowemu odpowiedzieć w ten sposób, że art. 1 ust. 1 
oraz art. 2 i 5 dyrektywy są bezwarunkowe i wystarczająco
 precyzyjne, jeśli chodzi o określenie grupy uprawnionych oraz 
minimalnego terminu, w jakim należy zawiadomić o odstąpieniu 
od umowy. W przedmiocie możliwości 
powoływania się na przepisy dyrektywy dotyczące prawa do odstąpienia od 
umowy w sporach między konsumentami a przedsiębiorcami19      Drugi
 problem podniesiony przez sąd krajowy dotyczy konkretnie kwestii, czy 
w przypadku braku w wyznaczonym terminie przepisów 
transponujących dyrektywę konsumentom przysługuje w ich stosunkach 
z przedsiębiorcami, z którymi zawarli umowę, na podstawie 
samej tylko dyrektywy, prawo do odstąpienia od tej umowy i czy mogą
 się oni powoływać na to prawo przed sądami krajowymi.20      Zgodnie
 z orzecznictwem Trybunału utrwalonym od czasu wyroku z dnia 
26 lutego 1986 r. w sprawie 152/84 Marshall, Rec. 
str. 723, pkt 48, dyrektywa nie może sama z siebie 
nakładać na jednostkę zobowiązań i nie można wobec tego powoływać 
się na nią wobec tej jednostki.21      Sąd
 krajowy zwraca uwagę, że ograniczenie skuteczności dyrektyw 
bezwarunkowych i wystarczająco precyzyjnych, lecz nie 
transponowanych, do stosunków między podmiotami państwowymi 
a jednostką prowadzi do sytuacji, w której akt normatywny ma 
ten charakter wyłącznie w stosunkach między niektórymi podmiotami 
prawa, podczas gdy we włoskim porządku prawnym, jak 
i w porządkach prawnych wszystkich współczesnych państw 
opartych na zasadzie praworządności, państwo jest takim samym podmiotem 
prawa jak każdy inny. Możliwość powoływania się na dyrektywę wyłącznie 
wobec państwa byłaby równoznaczna z sankcją za brak jej 
transpozycji, jak gdyby chodziło o stosunki natury czysto 
prywatnoprawnej.22      W
 tej kwestii wystarczy stwierdzić, że, jak wynika z ww. wyroku 
z dnia 26 lutego 1986 r. w sprawie Marshall 
(pkt 48 i 49), orzecznictwo dotyczące możliwości powoływania 
się na dyrektywy wobec podmiotów państwowych opiera się na wiążącym 
charakterze dyrektywy, jaki przyznaje jej art. 189, lecz jedynie 
w stosunku do „każde[go] państwa członkowskiego, do którego jest 
kierowana”. Orzecznictwo to ma na celu uniknięcie „osiągania przez 
państwa korzyści z naruszenia prawa wspólnotowego”.23      Byłoby
 bowiem niedopuszczalne, by państwo, któremu ustawodawca wspólnotowy 
nakazuje wydanie przepisów mających unormować jego – lub podmiotów 
państwowych – stosunki z jednostkami i nadać im określone 
uprawnienia, mogło powoływać się na niewykonanie ciążących na nim 
zobowiązań w celu pozbawienia jednostek tych uprawnień. Z tego
 względu Trybunał uznał możliwość powoływania się wobec państwa (lub 
podmiotów państwowych) na niektóre przepisy dyrektyw dotyczących 
udzielania zamówień publicznych (zob. wyrok z dnia 22 czerwca 
1989 r. w sprawie 103/88 Fratelli Costanzo, Rec. 
str. 1839) oraz dyrektyw dotyczących harmonizacji podatków 
obrotowych (zob. wyrok z dnia 19 stycznia 1982 r. 
w sprawie 8/81 Becker, Rec. str. 53).24      Zastosowanie
 tego orzecznictwa w dziedzinie stosunków między jednostkami 
oznaczałoby przyznanie Wspólnocie uprawnienia do nakładania 
w sposób bezpośrednio skuteczny zobowiązań na jednostki, podczas 
gdy ma ona tę kompetencję wyłącznie w obszarach, w których 
powierzono jej uprawnienie do wydawania rozporządzeń.25      W
 związku z tym w przypadku braku w wyznaczonym terminie 
przepisów transponujących dyrektywę konsumentom nie przysługuje 
w ich stosunkach z przedsiębiorcami, z którymi zawarli 
umowę, i na podstawie samej tylko dyrektywy, prawo do odstąpienia 
od tej umowy i nie mogą się oni powoływać na to prawo przed sądami 
krajowymi.26      Trzeba
 poza tym przypomnieć, że zgodnie z orzecznictwem utrwalonym od 
czasu wyroku z dnia 10 kwietnia 1984 r. w sprawie 
14/83 Von Colson i Kamann, Rec. str. 1891, pkt 26, 
wynikające z dyrektywy zobowiązanie do osiągnięcia założonego przez
 nią rezultatu, a także wynikający z art. 5 traktatu 
obowiązek podjęcia wszelkich działań o charakterze generalnym 
i jednostkowym niezbędnych w celu wykonania tego zobowiązania,
 ciążą na wszelkich organach władzy państw członkowskich, w tym, 
w ramach ich kompetencji, na organach sądowych. Jak wynika 
z wyroków Trybunału z dnia 13 listopada 1990 r. 
w sprawie C‑106/89 Marleasing, Rec. str. I‑4135, pkt 8, i
 z dnia 16 grudnia 1993 r. w sprawie C‑334/92 Wagner
 Miret, Rec. str. I‑6911, pkt 20, sąd krajowy, który, stosując
 prawo krajowe, dokonać ma jego wykładni, zobowiązany jest zrobić to, na
 ile to tylko możliwe, w świetle litery i celów dyrektywy, by 
osiągnąć założony w niej rezultat i zastosować się w ten 
sposób do art. 189 akapit trzeci traktatu.27      Przypomnieć
 należy poza tym, na wypadek gdy rezultatu zakładanego w dyrektywie
 nie można osiągnąć w drodze wykładni, że zgodnie z wyrokiem 
z dnia 19 listopada 1991 r. w sprawach połączonych 
C‑6/90 i C‑9/90 Francovich i in., Rec. str. I‑5357, 
pkt 39, prawo wspólnotowe nakłada na państwa członkowskie obowiązek
 naprawienia szkód, jakie wyrządzą one jednostkom z powodu braku 
transpozycji dyrektywy, pod warunkiem spełnienia trzech przesłanek. Po 
pierwsze, dyrektywa musi mieć na celu przyznanie jednostkom pewnych 
praw. Treść tych praw musi być możliwa do określenia na podstawie 
przepisów dyrektywy. Musi wreszcie istnieć związek przyczynowy między 
naruszeniem ciążącego na państwie zobowiązania a poniesioną szkodą.28      Dyrektywa
 w sprawie umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa ma 
bezsprzecznie na celu nadanie jednostkom pewnych praw. Jest też nie 
mniej pewne, że treść tych praw, jeśli chodzi o ich minimum, można 
określić na podstawie przepisów samej tylko dyrektywy (zob. pkt 17 
powyżej).29      W
 sytuacji wystąpienia szkody spowodowanej naruszeniem przez państwo 
ciążącego na nim zobowiązania zadaniem sądu krajowego jest zapewnić, 
w ramach krajowego prawa zobowiązań, poszanowanie prawa 
poszkodowanych konsumentów do odszkodowania.30      W
 odniesieniu do drugiego problemu podniesionego przez sąd krajowy 
i w związku z powyższymi rozważaniami należy odpowiedzieć
 w ten sposób, że w przypadku braku w wyznaczonym 
terminie przepisów transponujących dyrektywę, konsumentom nie 
przysługuje w ich stosunkach z przedsiębiorcami, 
z którymi zawarli umowę, i na podstawie samej tylko dyrektywy,
 prawo do odstąpienia od tej umowy i nie mogą się oni powoływać na 
to prawo przed sądami krajowymi. Sąd krajowy jest jednakże zobowiązany, 
stosując przepisy prawa krajowego, zarówno wcześniejsze, jak późniejsze 
od dyrektywy, interpretować je, na ile to tylko możliwe, w świetle 
litery i celów tej dyrektywy. W przedmiocie kosztów31      Koszty
 poniesione przez rządy duński, niemiecki, grecki, francuski, włoski, 
niderlandzki i Zjednoczonego Królestwa oraz przez Komisję Wspólnot 
Europejskich, które przedstawiły Trybunałowi uwagi, nie podlegają 
zwrotowi. Dla stron postępowania przed sądem krajowym niniejsze 
postępowanie ma charakter incydentalny w stosunku do postępowania 
zawisłego przed tym sądem, zatem do niego należy rozstrzygnięcie 
o kosztach.Z powyższych względówTRYBUNAŁ,rozstrzygając
 w przedmiocie pytań postawionych mu przez Giudice conciliatore di 
Firenze postanowieniem z dnia 24 stycznia 1992 r., 
orzeka, co następuje:1)      Artykuł
 1 ust. 1 oraz art. 2 i 5 dyrektywy Rady 85/577/EWG 
z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie ochrony 
konsumentów w odniesieniu do umów zawartych poza lokalem 
przedsiębiorstwa są bezwarunkowe i wystarczająco precyzyjne, jeśli 
chodzi o określenie grupy uprawnionych oraz minimalnego terminu, 
w jakim należy zawiadomić o odstąpieniu od umowy.2)      W
 przypadku braku w wyznaczonym terminie przepisów transponujących 
dyrektywę konsumentom nie przysługuje w ich stosunkach 
z przedsiębiorcami, z którymi zawarli umowę, i na 
podstawie samej tylko dyrektywy, prawo do odstąpienia od tej umowy 
i nie mogą się oni powoływać na to prawo przed sądami krajowymi. 
Sąd krajowy jest jednakże zobowiązany, stosując przepisy prawa 
krajowego, zarówno wcześniejsze, jak późniejsze od dyrektywy, 
interpretować je, na ile to tylko możliwe, w świetle litery 
i celów tej dyrektywy.DueManciniMoitinho de AlmeidaDiez de VelascoEdwardKakourisJolietSchockweilerRodríguez IglesiasGrévisseZuleeg            KapteynMurrayWyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 14 lipca 1994 r.Sekretarz       PrezesR. Grass       O. Due* Język postępowania: włoski.