CELEX: 62012CP0334
Language: pl
Date: 2012-11-21 00:00:00
Title: Stanowisko rzecznika generalnego P. Mengozziego, przedstawione w dniu 21 listopada 2012 r.#Oscar Orlando Arango Jaramillo i in. przeciwko Europejskiemu Bankowi Inwestycyjnemu (EBI).#Poddanie szczególnej procedurze kontroli wyroku T‑234/11 P – Skarga o stwierdzenie nieważności – Dopuszczalność – Termin na wniesienie skargi – Termin nieokreślony w przepisie prawa Unii – Pojęcie rozsądnego terminu – Wykładnia – Obowiązek sądu Unii uwzględnienia okoliczności właściwych dla każdej sprawy – Prawo do skutecznego środka zaskarżenia – Artykuł 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej – Naruszenie spójności prawa Unii.#Sprawa C‑334/12 RX-II.

Opinion of the Advocate-General
               
            
            Opinion of the Advocate-General
            I – Wprowadzenie 
            1. Decyzją z dnia 12 lipca 2012 r.(2) Trybunał postanowił, że należy poddać szczególnej procedurze kontroli wyrok Sądu Unii Europejskiej (izba ds. odwołań) z dnia 19 czerwca 2012 r. w sprawie Arango Jaramillo i in. przeciwko EBI(3) . Trybunał po raz drugi postanowił zastosować szczególną procedurę kontroli na wniosek pierwszego rzecznika generalnego(4) .
            2. Zgodnie z decyzją z dnia 12 lipca 2012 r. Trybunał określił dwie konkretne kwestie do rozpoznania.
            3. Po pierwsze, chodzi o to, aby sprawdzić, czy Sąd, orzekający jako instancja odwoławcza, prawidłowo zinterpretował pojęcie rozsądnego terminu w kontekście wniesienia skargi o stwierdzenie nieważności przez członków personelu Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) na niekorzystny dla nich akt wydany przez ten bank jako termin, którego przekroczenie skutkuje tym, że skarga została wniesiona po terminie, i w efekcie prowadzi do niedopuszczalności tej skargi, a sąd Unii nie jest przy tym zobowiązany do uwzględnienia okoliczności danego przypadku.
            4. Po drugie, należy zbadać, czy przyjęta przez Sąd wykładnia pojęcia rozsądnego terminu nie narusza prawa do skutecznego środka zaskarżenia zagwarantowanego w art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (zwanej dalej „kartą”).
            5. Przy założeniu, że ustalenia Sądu stanowią naruszenie prawa, decyzja z dnia 12 lipca 2012 r. skłania do sprawdzenia, czy i ewentualnie w jakim zakresie wyrok z dnia 19 czerwca 2012 r. narusza jedność i spójność prawa Unii w rozumieniu art. 256 ust. 2 TFUE i art. 62 statutu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
            6. Przed rozpoznaniem tych pytań należy krótko przypomnieć, że decyzja w sprawie poddania wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. szczególnej procedurze kontroli została przyjęta w kontekście odrzucenia, najpierw w pierwszej instancji przez Sąd do spraw Służby Publicznej Unii Europejskiej(5) (zwany dalej „Sądem do spraw Służby Publicznej”), potwierdzonego następnie wspomnianym wyrokiem w ramach odwołania, skargi o stwierdzenie nieważności wniesionej przez grupę członków personelu EBI dotyczącej ich odpowiednich odcinków wynagrodzenia z takiego powodu, że skarga została wniesiona zbyt późno, tj. w terminie trzech miesięcy, przedłużonym o dziesięciodniowy termin uwzględniający odległość, i kilku sekund.
            7. W braku jakiegokolwiek przepisu określającego termin na wniesienie skargi w sporach między EBI i członkami jego personelu Sąd, podobnie jak wcześniej Sąd do spraw Służby Publicznej w postanowieniu, które zostało mu przedłożone, przypomniał w pierwszej części swojego rozumowania orzecznictwo podporządkowujące wnoszenie tego rodzaju skargi przestrzeganiu rozsądnego terminu, który należy ocenić w świetle okoliczności danego przypadku(6) .
            8. Uznawszy jednak w pkt 26 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., że trzymiesięczny termin określony w art. 91 ust. 3 Regulaminu pracowniczego urzędników Unii Europejskiej (zwanego dalej „regulaminem pracowniczym urzędników” stanowi „istotne narzędzie porównawcze” w przypadku skarg o stwierdzenie nieważności wniesionych przez członków personelu EBI na akty banku, Sąd w pkt 27 wspomnianego wyroku orzekł, powołując się na niektóre ze swoich poprzednich wyroków(7), że dochowanie takiego terminu powinno zasadniczo zostać uznane za rozsądne.
            9. We wspomnianym pkt 27 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. przypomnianym w pkt 9 decyzji z dnia 12 lipca 2012 r. Sąd doszedł na tej podstawie do wniosku, że „a contrario […] skargę wniesioną przez członka personelu EBI po upływie trzymiesięcznego terminu przedłużonego o dziesięciodniowy termin uwzględniający odległość należy co do zasady uważać za wniesioną w terminie, który nie jest rozsądny”. Dodał on, że taka wykładnia jest dopuszczalna, „ponieważ ścisłe przestrzeganie uregulowań dotyczących terminów procesowych pozwala chronić pewność prawa i zapobiegać wszelkiej dyskryminacji lub arbitralnemu traktowaniu w wymiarze sprawiedliwości”.
            10. Następnie Sąd oddalił kolejno zarzuty przedstawione przez wnoszących odwołanie.
            11. W pkt 30 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. Sąd uznał za bezzasadny zarzut wnoszących odwołanie, że Sąd do spraw Służby Publicznej, zamiast zastosować zasadę dochowania rozsądnego terminu, która z natury jest elastyczna i obejmuje konkretne wyważenie kolidujących ze sobą interesów, przyjął za podstawę dochowanie ścisłego terminu trzech miesięcy mające charakter ścisły i ogólny. Uznał on w szczególności, że Sąd do spraw Służby Publicznej posłużył się po prostu „zasadą prawną […], która wyraźnie i jednoznacznie wynika z lektury a contrario orzecznictwa [przytoczonego w pkt 27 wyroku]”. Według Sądu zasada stanowi szczególne zastosowanie dochowania rozsądnego terminu w odniesieniu do sporów między EBI a członkami jego personelu, które są w istotnym stopniu podobne do sporów dotyczących urzędników i członków personelu Wspólnot Europejskich, a „[p]onadto opiera się na ogólnym domniemaniu, zgodnie z którym termin trzech miesięcy jest co do zasady wystarczający, aby umożliwić członkom personelu EBI ocenę zgodności z prawem aktów tego banku niekorzystnych dla nich i ewentualnie sporządzenie skargi”, a „[…] sąd Unii zobowiązany ją stosować nie ma obowiązku brania pod uwagę okoliczności każdego przypadku i w szczególności przystąpienia do konkretnego wyważenia kolidujących ze sobą interesów”.
            12. Sąd przyjął identyczne rozumowanie w pkt 34 i 35 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. poddanego szczególnej procedurze kontroli, aby oddalić uwzględnienie niektórych okoliczności danego przypadku przywołanych przez wnoszących odwołanie, ponieważ stosowanie zasady prawnej przedstawionej w pkt 27 wyroku Sądu opiera się na „przyjęciu ogólnego domniemania”, zgodnie z którym „sąd Unii nie ma obowiązku brania pod uwagę konkretnych okoliczności danego przypadku”.
            13. Jak zaznaczono również w pkt 11 decyzji z dnia 12 lipca 2012 r. Sąd przypomniał ponownie w pkt 39 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., że „ścisłe przestrzeganie uregulowań dotyczących terminów procesowych” jest w szczególności zgodne z wymogiem pewności prawa, aby oddalić zarzut wnoszących odwołanie opierający się na naruszeniu zasady proporcjonalności i prawa do skutecznej ochrony sądowej, ponieważ mieli oni pełną świadomość istnienia zasady (wynikającej jasno i dokładnie z lektury a contrario orzecznictwa) i jej wpływu na dopuszczalność skargi.
            14. W ramach szczególnej procedury kontroli zainteresowane strony, o których mowa w art. 23 statutu Trybunału Sprawiedliwości, zostały wezwane do przedłożenia uwag na piśmie w przedmiocie kwestii określonych w decyzji z dnia 12 lipca 2012 r. Wnoszący odwołanie, EBI, rząd portugalski oraz Komisja Europejska przedstawiły Sądowi uwagi na piśmie.
            15. W następstwie wejścia w życie nowego regulaminu postępowania Trybunału w dniu 1 listopada 2012 r.(8) sprawa została przekazana izbie właściwej w zakresie szczególnej procedury kontroli zgodnie z art. 191 regulaminu postępowania.
            II – W przedmiocie naruszenia prawa przez wyrok z dnia 19 czerwca 2012 r. 
            A – W przedmiocie wykładni pojęcia rozsądnego terminu z pominięciem okoliczności właściwych dla każdego przypadku 
            16. Wnoszący odwołanie uważają, że Sąd nie uwzględnił zasady, zgodnie z którą rozsądny termin musi uwzględniać okoliczności właściwe dla każdego przypadku, natomiast EBI, rząd portugalski i Komisja podtrzymują przeciwne stanowisko.
            17. Można stwierdzić, co nie jest bez znaczenia, że spośród tych trzech zainteresowanych stron to Komisja przedstawiła najbardziej rygorystyczną argumentację, która w rzeczywistości zmierza do zakwestionowania samej przesłanki przedmiotu pierwszego powodu zastosowania szczególnej procedury kontroli wskazanego w decyzji z dnia 12 lipca 2012 r. Utrzymując w istocie, że termin na wniesienie przez członków personelu EBI skargi o stwierdzenie nieważności na akt banku, głównie ze względu na pewność prawa, musi mieć charakter bezwzględnie obowiązujący(9) lub, innymi słowy, musi stanowić „ścisły termin zawity”(10), jak przyjął choć niejednoznacznie Sąd, Komisja uważa, że nie ma konieczności wypowiadania się na temat tego, czy pojęcie rozsądnego terminu należy interpretować, tak jak przyjął Sąd w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., bez uwzględniania okoliczności właściwych dla każdego przypadku, ponieważ nie badał on takiej sytuacji(11) .
            18. W tym względzie Komisja zaznacza w istocie, że orzecznictwo wymienione w pkt 15 decyzji z dnia 12 lipca 2012 r. odnosi się do rozsądnego terminu postępowań administracyjnych, a zatem nie stanowi kryterium odniesienia, w świetle którego należy rozpatrywać spójny charakter rozwiązania przyjętego w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. w odniesieniu do terminów składania skarg sądowych.
            19. EBI co do zasady podziela tę opinię, chociaż przyjął nieco bardziej wyważone stanowisko. EBI dodał, że w orzecznictwie uznano, iż sytuacja prawna członków personelu EBI jest identyczna jak sytuacja członków personelu instytucji Unii Europejskiej, co w pełni uzasadniałoby analogiczne stosowanie względem skarg tych członków personelu trzymiesięcznego terminu wnoszenia przez nich skarg o stwierdzenie nieważności na niekorzystne akty tych instytucji. Ponadto EBI podnosi, że Trybunał wypełnił już luki w traktacie EWG dotyczące czynnej legitymacji procesowej Parlamentu Europejskiego, stosując metodę analogii, jednakże bez podporządkowywania tej legitymacji dochowaniu elastyczniejszego terminu wnoszenia skarg niż termin stosowany względem pozostałych instytucji. Ostatecznie, wyznaczając trzymiesięczny termin zawity, Sąd dostosował się w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. do linii orzecznictwa opierającej się na równym traktowaniu członków personelu EBI i pracowników instytucji Unii, zachowaniu pewności prawa i zasadzie, zgodnie z którą terminy wnoszenia skarg nie są prerogatywą ani sądu, ani stron.
            20. Z mojej strony uważam, że należy poczynić następujące uwagi w kwestii pierwszego powodu zastosowania szczególnej procedury kontroli.
            21. Przede wszystkim przyjmuje się, że przesłanka zastosowania szczególnej procedury kontroli opiera się na zaniechaniu ze strony EBI, godnym zresztą ubolewania ze względu na jego przedłużający się i niewyjaśniony charakter, wyznaczenia w regulaminie pracowniczym terminu, w którym spory między EBI a członkami jego personelu powinny być wnoszone do sądu Unii.
            22. W braku regulacji Sąd podjął już w przeszłości próbę wypełnienia tej luki proceduralnej, odwołując się, jak przypomniano w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., do pojęcia rozsądnego terminu. W moim mniemaniu wypełnienie tej luki znajdujące wyraz w pojęciu rozsądnego terminu ma dwojaką podstawę.
            23. W pierwszej kolejności opiera się ono na przestrzeganiu podziału kompetencji. W istocie, bez względu na to, co utrzymują EBI i Komisja, co do zasadny nie należy do sądu Unii ustanawianie z urzędu, w drodze decyzji sądu, w miejsce organu ustanawiającego, prawodawcy lub organu wykonawczego, stałego terminu, po upływie którego osoby fizyczne, w niniejszym przypadku członkowie personelu EBI, byłyby objęte prekluzją. Taka powściągliwość sądu Unii wynika w istocie z poszanowania podziału kompetencji między instytucjami i organami Unii, a brak regulacji organu ustanawiającego, prawodawcy lub organu wykonawczego, jest zresztą bezsprzecznie wynikiem niepewności co do interpretacji jego domniemanej intencji, a także, w szczególności pochodną względów, które doprowadziły do zachowania milczenia w sprawie wyznaczenia konkretnego terminu wnoszenia skarg. W tym kontekście zasadna jest ocena, że prekluzja w zakresie, w jakim ogranicza możliwość powołania się zainteresowanej strony na elementy niezbędne do zaspokojenia roszczeń, może zostać dopuszczona jedynie wtedy, gdy jest przedmiotem wyraźnego i jednoznacznego uregulowania(12) .
            24. To pierwsze wyjaśnienie, obejmujące odmowę określenia przez sąd ścisłego terminu zawitego, nie wyjaśnia do końca kwestii odwoływania się przez niego do pojęcia rozsądnego terminu. Drugą podstawą jest odrzucenie nieograniczonego w czasie prawa do wniesienia skargi przysługującego osobom fizycznym, w zakresie, w jakim stosunki prawne nie mogą być poddawane w wątpliwość w sposób nieograniczony.
            25. Jak przypomniał Sąd w pkt 22 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., który to punkt nie jest poddany szczególnej procedurze kontroli zgodnie z zakresem wyznaczonym w decyzji z dnia 12 lipca 2012 r., odwołanie się przez sąd Unii do pojęcia rozsądnego terminu pozwala pogodzić po pierwsze, prawo podmiotu do skutecznej ochrony prawnej, które zakłada, że powinien on dysponować dostatecznym czasem na ocenę zgodności z prawem niekorzystnego dla niego aktu i, w stosownym przypadku, przygotowanie skargi, a po drugie – wymóg pewności prawa, zgodnie z którym po upływie pewnego okresu akty przyjęte przez instytucje i organy Unii stają się ostateczne(13) .
            26. Z powyższych uwag wynika, że w przeciwieństwie do tego, co sugeruje EBI, stosowanie rozsądnego terminu nie jest tożsame z nieskończonym kwestionowaniem zgodności z prawem aktów przez niego przyjmowanych, ponieważ ma ono właśnie wykluczyć badanie przez sąd Unii zasadności skargi wniesionej w nierozsądnym terminie.
            27. Oznacza to również, że ocena tego, co należy uznać za rozsądny termin, zależy od okoliczności każdego przypadku.
            28. Stwierdzenie to nie dotyczy wyłącznie, jak utrzymują EBI i Komisja, czasu trwania postępowań administracyjnych. Obowiązuje również, w braku regulacji, w odniesieniu do wnoszenia skarg sądowych.
            29. Z tego względu decyzją z dnia 27 października 2010 r.(14) Trybunał odrzucił propozycję poddania szczególnej procedurze kontroli postanowienia Sądu z dnia 15 września 2010 r. w sprawie Marcuccio przeciwko Komisji(15), w którym Sąd zastosował doktrynę rozsądnego terminu ustalanego w świetle okoliczności danej sprawy, potwierdzając, na etapie odwołania, niedopuszczalność skargi o odszkodowanie wynikającej ze stosunku pracy między byłym urzędnikiem a jego instytucją w terminie krótszym niż pięcioletni termin przedawnienia przewidziany w art. 46 statutu Trybunału, ponieważ termin ten, w braku regulacji mających zastosowanie do sporów między urzędnikami a instytucją, której podlegają, został uznany za odpowiedni element porównawczy, aby orzec o dopuszczalności skargi skarżącego bez wyznaczania sztywnej i nieuchwytnej granicy(16) .
            30. Ponadto Trybunał uznał, że dopuszczalność roszczeń o zwrot kosztów poniesionych przed sądem Unii jest uzależniona, po pierwsze, pod rygorem wygaśnięcia, od dochowania rozsądnego terminu między ogłoszeniem wyroku a żądaniem zwrotu od drugiej strony sporu(17), a po drugie, w braku regulacji w regulaminie postępowania Trybunału, od zakwestionowania przez drugą stronę żądanych kosztów(18) .
            31. Oceny przedstawionej w pkt 28 niniejszego stanowiska nie podważa wyrok w sprawie Parlament przeciwko Radzie(19), na który powołuje się EBI.
            32. Prawdą jest, że pomimo ówczesnego braku regulacji w art. 173 traktatu EWG Trybunał uznał w swoim wyroku czynną legitymację Parlamentu, pozwalającą mu na zachowanie swoich prerogatyw, lecz nie przyznał mu jednak bardziej elastycznego terminu niż ten przewidziany we wspomnianym postanowieniu w odniesieniu do skarg o stwierdzenie nieważności wnoszonych w szczególności przez pozostałe instytucje.
            33. Jednak sytuacja ta różni się od sytuacji członków personelu EBI.
            34. W ww. wyroku w sprawie Parlament przeciwko Radzie żądanie Parlamentu Europejskiego, które Trybunał uwzględnił, dotyczyło przyznania mu odpowiedniego środka prawnego, w tym przypadku skargi o stwierdzenie nieważności podlegającej art. 173 Traktatu EWG, celem kontrolowania, a w stosownym przypadku – sankcjonowania naruszania jego prerogatyw przez akt Rady Wspólnot Europejskich lub Komisji, które to prerogatywy, w ocenie Trybunału, mają udział w utrzymaniu równowagi instytucjonalnej określonej w traktatach(20) . Po rozszerzeniu środka prawnego z art. 173 Traktatu EWG na rzecz Parlamentu przyjmowano, zwłaszcza w imię tego samego wymogu równowagi instytucjonalnej, że warunki regulujące wnoszenie skarg, o których mowa w tym postanowieniu, w tym warunek dotyczący dwumiesięcznego terminu na ich wniesienie, powinny dotyczyć również Parlamentu z taką samą ścisłością, co względem pozostałych instytucji.
            35. Natomiast, pomijając wymogi równowagi instytucjonalnej, które Trybunał podkreślił w ww. wyroku w sprawie Parlament przeciwko Radzie, należy przypomnieć, że przepis regulaminu pracowniczego EBI dotyczący środków zaskarżenia stanowi jedynie o kompetencji sądu Unii, nie wyznaczając zaś terminu wniesienia skargi, co pozwala wyjaśnić odwołanie się do dochowania rozsądnego terminu.
            36. Wobec tego i co więcej, pod pozorem stosowania doktryny rozsądnego terminu, Sąd w rzeczywistości nie uznał w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. granic swoich kompetencji i wypaczył podstawową cechę dochowania takiego terminu, jaką jest jego elastyczność.
            37. Aby się o tym przekonać, wystarczy wspomnieć, po pierwsze, pkt 34 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., w którym Sąd orzekł, że zaniechanie przez EBI wynikającego z przepisów obowiązku wyznaczenia terminu wnoszenia odwołań jest pozbawione znaczenia, „ponieważ z lektury a contrario orzecznictwa wydanego przed wniesieniem skargi wyraźnie i jednoznacznie wynika, że sąd Unii wypełnił już tę lukę w przepisach , interpretując prawo Unii […] w taki sposób, że skargę wniesioną przez członka personelu EBI po upływie trzymiesięcznego terminu […] przedłużonego o dziesięciodniowy termin uwzględniający odległość należy co do zasady uważać za wniesioną w terminie, który nie jest rozsądny ”, a tym samym za wniesioną po terminie(21) .
            38. Po drugie, w pkt 27, 30, 35 i 39 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r. wprowadzono w istocie, jako „zasadę prawa”, ogólne domniemanie rozsądności dochowania terminu trzech miesięcy i a contrario braku rozsądności skargi wniesionej po upływie takiego terminu, bez konieczności uwzględnienia przez sąd Unii okoliczności każdej sprawy, uzasadniając taką ocenę w szczególności orzecznictwem dotyczącym „ścisłego przestrzegania uregulowań dotyczących terminów procesowych”.
            39. Prawdą jest – i nie wzbudza to mojego zaskoczenia – że w precedensach wspomnianych przez Sąd, sąd Unii uznał, w braku postanowień w traktacie i regulaminie pracowniczym EBI, że termin wniesienia skargi przewidziany w art. 91 ust. 3 regulaminu pracowniczego urzędników stanowi „istotne narzędzie porównawcze”, a zatem trzymiesięczny termin należałoby zasadniczo uznać za rozsądny termin wniesienia przez członka personelu EBI skargi o stwierdzenie nieważności na niekorzystny dla niego akt Banku.
            40. Jednakże, ze względu na zaniechanie EBI, trzymiesięczny termin przewidziany w regulaminie pracowniczym urzędników pozostaje bezwzględnie terminem orientacyjnym w przypadku sporów między EBI a członkami jego personelu.
            41. W tym kontekście, w przeciwieństwie do tego, co orzekł Sąd, skarga wniesiona po upływie takiego terminu nie może zostać uznana za wniesioną po terminie, ponieważ została wniesiona w terminie, który nie jest rozsądny, z tego względu, że należy ściśle stosować zasady dotyczące terminów procesowych, gdyż takie zasady nie mają po prostu zastosowania.
            42. Zachodzi bowiem jedna z dwóch sytuacji: albo konkretny termin wniesienia skargi o stwierdzenie nieważności wyznaczono w sposób jednoznaczny postanowieniem prawa pierwotnego lub prawa wtórnego Unii, w którym to przypadku można istotnie pominąć okoliczności każdego przypadku poza uzasadnionymi wyjątkami dotyczącymi działania siły wyższej lub nieprzewidywalnych okoliczności i ściśle stosować uregulowania dotyczące terminów procesowych, albo przeciwnie, należy stwierdzić lukę w regulacjach, w którym to przypadku sąd nigdy nie może wypełnić jej całkowicie, gdyż występuje ryzyko wejścia w kompetencje organu wykonawczego, jako że sąd jest jednocześnie zobowiązany do uwzględnienia okoliczności danego przypadku. Pominięcie tych różnic, jak to uczynił Sąd w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., prowadzi w prosty sposób do zatwierdzenia trzymiesięcznego terminu zawitego w drodze wykładni.
            43. Wreszcie przedstawione przez Sąd uzasadnienie, które miałoby go upoważniać do wykładni a contrario własnego orzecznictwa dotyczącego rozsądnego charakteru dochowania trzymiesięcznego terminu w nawiązaniu do terminu przewidzianego w regulaminie pracowniczym urzędników, jest nieprzekonujące.
            44. W tym względzie przypominam, że według Sądu wykładnia a contrario rzeczonego orzecznictwa jest w niniejszej sprawie dopuszczalna, „gdyż każda inna wykładnia nie byłaby adekwatna ani zgodna z obowiązującymi ogólnymi zasadami prawa Unii [Sąd odnosi się do pkt 22 swojego wyroku], kontekstem i ich celem (zob. analogicznie wyrok Trybunału z dnia 13 czerwca 1958 r. w sprawie 9/56 Meroni przeciwko Wysokiej Władzy, Rec. s. 9, 27), ponieważ wyłącznie ścisłe przestrzeganie zasad dotyczących terminów procesowych pozwala chronić pewność prawa i zapobiegać wszelkiej dyskryminacji lub arbitralnemu traktowaniu w wymiarze sprawiedliwości (zob. podobnie i analogicznie wyrok Trybunału z dnia 22 września 2011 r. w sprawie C-426/10 P Bell & Ross przeciwko OHIM, […], pkt 43, 54 i 55)”(22) .
            45. Tymczasem Sąd wypaczył szczególnie pomocniczy charakter odwołania się do wykładni a contrario przyjętej przez Trybunał w ww. wyroku w sprawie Meroni przeciwko Wysokiej Władzy. W istocie przyjęcie takiej wykładni jest dopuszczalne tylko wtedy, „gdy żadna inna wykładnia nie okaże się zgodna z tekstem, kontekstem i celem”(23) normy będącej przedmiotem tej wykładni. Ponieważ dochowanie rozsądnego terminu jest właśnie wynikiem pogodzenia prawa do skutecznej ochrony sądowej z wymogiem pewności prawa, tak jak przypomniał Sąd w pkt 22 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r., wykładnia a contrario polegająca na przekształceniu orientacyjnego terminu trzymiesięcznego mającego zastosowanie do sporów między EBI a członkami jego personelu w określony termin zawity z pewnością nie odpowiada jedynej (i ostatecznej) wykładni zapewniającej adekwatnie pogodzenie wspomnianych zasad.
            46. Nie jest tak w przypadku prawa do skutecznej ochrony sądowej, gdyż stosowanie rozsądnego terminu powinno pozwalać, w celu sprawdzenia dopuszczalności skargi, na uwzględnienie sytuacji innych niż wynikające z działania siły wyższej lub nieprzewidywalnych okoliczności, co nie ma miejsca w przypadku stosowania określonego terminu zawitego.
            47. Nie jest tak również w przypadku zasady pewności prawa, ponieważ, w przeciwieństwie do tego, co sugeruje EBI, stosowanie doktryny rozsądnego terminu obejmujące uwzględnianie okoliczności danego przypadku, nie prowadzi do nieskończonego kwestionowania zgodności z prawem aktów prawnych przyjętych przez tę organizację. Jak już wspomniałem, w niektórych przypadkach, takich jak badany w niniejszej sprawie, rozsądny termin odgrywa również rolę terminu zawitego, niewątpliwie elastycznego, lecz jednak zawitego.
            48. Prawdą jest, że z innej perspektywy, tj. z perspektywy członków personelu EBI, podporządkowanie dopuszczalności skarg dochowaniu rozsądnego terminu, który z natury jest elastyczny, może prowadzić do ograniczenia przewidywalności ich działań na drodze sądowej.
            49. Ryzyko to wydaje mi się jednak wyraźnie ograniczone. Przy założeniu, że skarga zostanie złożona w orientacyjnym terminie trzymiesięcznym, orzecznictwo słusznie wprowadza na korzyść skarżących mocne domniemanie rozsądności wniesienia skargi. W przypadku skargi wniesionej po upływie orientacyjnego terminu skarżący muszą powołać się na uwzględnienie okoliczności każdego przypadku, nie tylko na podstawie stosowania doktryny racjonalnego terminu, lecz również ze względu na fakt, że nie można im zarzucić niepewności wynikającej z braku określonego terminu zawitego, gdyż ryzyko proceduralne związane z taką niepewnością powinna ponosić organizacja, która doprowadziła do jego powstania zgodnie z zasadą estoppel(24) lub paremią nemo auditur propriam turpitudinem allegans(25) .
            50. Ponadto wykładnia a contrario przyjęta przez Sąd nie jest też niezbędna, aby uniknąć dyskryminującego traktowania na korzyść pracowników EBI. Niezależnie od nieco ryzykownego odniesienia, dokonanego „podobnie i na drodze analogii” przez Sąd, do ww. wyroku Bell & Ross przeciwko OHIM wydanego w kontekście skargi o stwierdzenie nieważności wniesionej na podstawie art. 230 WE, porównywalność sytuacji członków personelu EBI i sytuacji urzędników podlegających regulaminowi pracowniczemu urzędników jest ograniczona charakterem terminu, na który można się powołać w przypadku skarg wnoszonych przez te dwie kategorie osób. W pierwszym przypadku chodzi o termin z konieczności elastyczny, z powodu zaniechania EBI; w drugim przypadku chodzi o określony termin stały ustanowiony jednoznacznie postanowieniami regulaminu pracowniczego urzędników.
            51. Ponadto, jeżeli ograniczymy się do porównania uregulowań proceduralnych, nie jest to jedyna różnica między tymi dwiema kategoriami osób. Chociaż art. 90 i 91 regulaminu pracowniczego urzędników przewidują wszczęcie wcześniejszej procedury administracyjnej, której prawidłowy i pełny przebieg stanowi warunek dopuszczalności skarg wniesionych przez urzędników przeciwko instytucji będącej pracodawcą, art. 41 regulaminu pracowniczego EBI ustanawia nieobowiązkową wewnętrzną procedurę pojednawczą, której nie można przekształcić w procedurę obowiązkową na podobieństwo procedury, o której mowa w art. 90 i 91 regulaminu pracowniczego urzędników, ponieważ procedura pojednawcza nie ma wpływu na termin wnoszenia skarg do sądu Unii(26) . Poza tym, jeżeli członek personelu EBI złoży wniosek o przeprowadzenie takiej procedury, sąd Unii uznaje, że termin wniesienia skargi do tego sądu zaczyna biec od momentu zakończenia rzeczonej procedury, pod warunkiem że członek personelu przedstawił wniosek o przeprowadzenie postępowania pojednawczego w rozsądnym terminie po otrzymaniu powiadomienia o niekorzystnym dla niego akcie, a czas trwania procedury pojednawczej również był rozsądny(27) .
            52. Można zatem stwierdzić, że sąd Unii ma pełną świadomość ograniczeń proceduralnych analogii, która może występować między systemem umownym mającym zastosowanie do członków personelu EBI a systemem opartym na regulaminie mającym zastosowanie do urzędników instytucji. Ponadto, w przypadku będącym przedmiotem niniejszej sprawy, fakt przyznania elastycznego terminu zawitego na rzecz członków personelu EBI ze względu na zaniechanie ze strony tego banku w żadnym razie nie działa na szkodę urzędników instytucji, których skargi są regulowane postanowieniami regulaminu pracowniczego urzędników.
            53. W konsekwencji uważam, że przyjmując wykładnię pojęcia rozsądnego terminu z pominięciem okoliczności właściwych dla każdego przypadku, a zatem niespójną z samym charakterem takiego terminu, tak jak wynika to z orzecznictwa, Sąd naruszył prawo w wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r.
            B – W przedmiocie naruszenia prawa do skutecznego środka zaskarżenia potwierdzonego w art. 47 karty 
            54. Podając drugi powód wszczęcia szczególnej procedury kontroli w decyzji z dnia 12 lipca 2012 r., Trybunał wzywa Sąd do ustalenia, czy w wyniku przypisania skutku prekluzji przekroczeniu rozsądnego terminu, wykładnia przyjęta przez Sąd nie narusza prawa do skutecznego środka zaskarżenia(28), który bezsprzecznie stanowi ogólną zasadę prawa Unii wyrażoną w art. 47 karty(29) .
            55. Należy najpierw przypomnieć, że na mocy art. 52 karty wszelkie ograniczenia w korzystaniu z praw i wolności uznanych w tej karcie muszą być „przewidziane ustawą i szanować istotę tych praw i wolności”, przy czym ograniczenia te muszą odpowiadać interesom o charakterze ogólnym i być zgodne z zasadą proporcjonalności.
            56. Zgodnie z tym artykułem w zakresie, w jakim karta zawiera prawa, które odpowiadają prawom zagwarantowanym w europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, podpisanej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (zwanej dalej „EKPC”), ich znaczenie i zakres są takie same jak praw przyznanych przez tę konwencję. Postanowienie to nie stanowi przeszkody, aby prawo Unii przyznawało szerszą ochronę.
            57. Jak słusznie utrzymują wnoszący odwołanie, EBI i Komisja w swoich odpowiednich uwagach na piśmie, to art. 6 ust. 1 EKPC – który gwarantuje prawo dostępu do niezawisłego i bezstronnego sądu, a na który Trybunał powołał się zresztą, w powiązaniu z art. 13 wspomnianej konwencji, w ramach wykładni prawa wspólnotowego, zanim jeszcze karta została przyjęta czy otrzymała charakter prawnie wiążący(30) – jest istotny(31) .
            58. Zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącym wykładni rzeczonego art. 6 ust. 1 EKPC „prawo do sądu”, którego szczególnym aspektem jest prawo dostępu do sądu, nie jest prawem bezwzględnym i może podlegać ograniczeniom dopuszczonym w sposób dorozumiany, w szczególności jeżeli chodzi o przesłanki dopuszczalności skargi, gdyż ze swej natury wymaga ono uregulowania przez państwo, które dysponuje pewnymi uprawnieniami dyskrecjonalnymi w tym zakresie(32) .
            59. Zgodnie z tym orzecznictwem ograniczenia te nie mogą uszczuplać dostępu otwartego dla jednostki w taki sposób lub w takim zakresie, że zostanie naruszona istota jej prawa do sądu. Są one zgodne z art. 6 ust. 1 EKPC tylko wtedy, gdy zmierzają do zgodnego z prawem celu i gdy istnieje racjonalny stosunek proporcjonalności między zastosowanymi środkami a zamierzonym celem(33) .
            60. W tym kontekście, o ile Europejski Trybunał Praw Człowieka przypomina, iż uregulowania dotyczące terminów, których należy dochować w celu wniesienia skargi, mają na celu zapewnienie dobrej administracji wymiaru sprawiedliwości, a w szczególności poszanowania zasady pewności prawa, a są to zasady, których stosowania osoby indywidualne muszą się spodziewać(34), to Trybunał sprawdza jednak, czy skuteczności dostępu do sądu, zakładanej w art. 6 ust. 1 EKPC, nie blokuje na przykład „szczególnie ścisła”(35) lub „szczególnie rygorystyczna”(36) wykładnia czy też „szczególnie ścisłe” lub „szczególnie rygorystyczne” stosowanie takich uregulowań proceduralnych, prowadząc do wykluczenia rozpoznania istoty skargi lub tworząc „rodzaj bariery, w wyniku której odmawia się podmiotowi rozpatrzenia istoty sporu przez właściwy sąd”(37) .
            61. Zatem „możliwość zastosowania środka zaskarżenia, przed uzyskaniem orzeczenia, że skarga jest niedopuszczalna, nie zawsze jest tożsama z przestrzeganiem nakazów zawartych w art. 6 ust. 1 EKPC; dostęp do sądu powinien być ponadto dostateczny, w takim stopniu, aby zapewnić jednostce »prawo do sądu« w świetle zasady rządów prawa w demokratycznym społeczeństwie”(38) .
            62. W ten sposób Europejski Trybunał Praw Człowieka bada na przykład, czy termin wniesienia kasacji jest wystarczający w związku z miejscem zamieszkania skarżącego(39), czy odmowa przedłużenia wcześniej wyznaczonego prawnie terminu złożenia odwołania ze strony sądu krajowego nie jest nierozsądna(40), czy zasady dotyczące obliczania terminów wnoszenia skarg są dostatecznie jasne i spójne(41) lub czy błędy popełnione przez sądy krajowe w liczeniu wspomnianych terminów nie prowadzą do naruszenia skuteczności dostępu do sądu, o której mowa w art. 6 ust. 1 EKPC(42) .
            63. Ponieważ art. 47 karty zapewnia w prawie Unii ochronę przyznaną na mocy art. 6 ust. 1 EKPC(43), to zatem do Trybunału należy bez wątpienia zagwarantowanie, w szczególności, co najmniej równoważnego poziomu kontroli wykładni i stosowania przez Sąd wymogów proceduralnych przewidzianych w prawie Unii, w tym wymogów dotyczących terminów wnoszenia spraw do sądu, względem poziomu, który zapewnia w tej kwestii Europejski Trybunał Praw Człowieka na mocy art. 6 ust. 1 EKPC wobec sądów stron tej konwencji(44) .
            64. W ujęciu ogólnym, chociaż żadna z zainteresowanych stron, które przedstawiły uwagi w niniejszej sprawie, nie ujęła tej kwestii w powyższy sposób, fakt, że Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził naruszenie art. 6 ust. 1 EKPC w sprawach mających za przedmiot wykładnię lub stosowanie zazwyczaj krótkich terminów wnoszenia skarg do sądu, nie znaczy a contrario, że Trybunał jest pozbawiony możliwości stwierdzenia naruszenia art. 47 karty przez sąd Unii w odniesieniu do terminów, zazwyczaj dłuższych, przyznawanych jednostkom na zakwestionowanie przed rzeczonym sądem zgodności z prawem niekorzystnego dla nich aktu instytucji lub organu Unii.
            65. W tym kontekście, chociaż wyżej wspomniane sprawy wniesione do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczyły wykładni lub stosowania wcześniej wyznaczonych prawem terminów proceduralnych, w niniejszej sprawie bezsprzeczne jest, że wnoszący odwołanie mogli oczekiwać, ze względu na zaniechanie proceduralne EBI, że Sąd – a wcześniej Sąd do spraw Służby Publicznej – nie zastosuje określonego terminu zawitego w ich sprawie, lecz ograniczy się do zastosowania doktryny „rozsądnego terminu”, aby orzec o dopuszczalności ich skargi.
            66. Nie można bowiem wykluczyć, że wnoszący odwołanie mogli w rzeczywistości złożyć skargę w terminie trzymiesięcznym, natomiast nie mogli oni spodziewać się, ze względu na bezsprzecznie orientacyjny charakter tego terminu w kontekście sporów między EBI a członkami jego personelu, że przekroczenie tego terminu o kilka sekund zostanie uznane przez Sąd, na podstawie orzecznictwa dotyczącego ścisłej wykładni uregulowań odnoszących się do terminów wnoszenia skarg wyznaczonych w prawie Unii, za nieracjonalne, co więcej bez uwzględnienia wszystkich okoliczności danego przypadku, wykraczających poza przypadki siły wyższej i nieprzewidywalnych okoliczności.
            67. Jeżeli chodzi o domniemane zaniedbanie wnoszących skargę, którzy czekali z wniesieniem skargi do ostatnich minut przed upłynięciem trzymiesięcznego terminu, jest ono całkowicie bezzasadne, gdyż – jak wcześniej wspomniałem – termin ten jest jedynie terminem orientacyjnym, co nie zwalnia sądu Unii, również z urzędu, ze zbadania, czy wspomniana skarga nie została wniesiona w nierozsądnym terminie, w świetle wszystkich okoliczności danego przypadku, wykraczających poza przypadki działania siły wyższej lub nieprzewidywalnych okoliczności.
            68. W konsekwencji uważam, że orzekając w taki sposób i utrzymując w mocy postanowienie Sądu do spraw Służby Publicznej w sprawie Arango Jaramillo i in. przeciwko EBI, stwierdzające niedopuszczalność skargi wniesionej przez wnoszących odwołanie, ponieważ została wniesiona po terminie, Sąd zinterpretował i zastosował pojęcie rozsądnego terminu w sposób nazbyt rygorystyczny, a w związku z tym naruszył prawo do skutecznego środka zaskarżenia zagwarantowane w art. 47 karty, pozbawiając w ten sposób wnoszących odwołanie prawa do zbadania ich skargi co do istoty.
            III – W przedmiocie naruszenia jedności lub spójności prawa Unii 
            69. Jednokrotne lub wielokrotne naruszenie prawa przez Sąd, nawet jeżeli jest poważne, nie prowadzi w sposób konieczny do naruszenia jedności lub  spójności prawa Unii w znaczeniu art. 62b statutu Trybunału Sprawiedliwości.
            70. Natomiast cztery ustalenia, na których Trybunał oparł się, aby dojść do wniosku, że naruszenie dwóch rozważanych zasad proceduralnych w sprawie, w której zapadł ww. wyrok w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli)(45), naruszyło „jedność i  spójność prawa [Unii]”(46) nie są ani pomniejsze, ani wyczerpujące, ponieważ – jeżeli rozważymy je jako całość(47) – skłoniły one Trybunał do stwierdzenia łącznego naruszenia dwóch co do zasady alternatywnych przesłanek, które prowadzą do wszczęcia szczególnej procedury kontroli orzeczenia Sądu.
            71. Z powyższego wynika, że względy co do istoty analogiczne, na które Trybunał powołał się w ww. wyroku w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli), mają moim zdaniem zastosowanie również w niniejszej sprawie.
            72. Po pierwsze, wyrok z dnia 19 czerwca 2012 r. stanowi pierwszą decyzję, w której Trybunał potwierdził, że niedochowanie orientacyjnego terminu wniesienia skargi o stwierdzenie nieważności prowadzi, na podstawie wykładni a contrario orzecznictwa i ścisłej wykładni uregulowań dotyczących terminów, do niedopuszczalności skargi ze względu na to, że została wniesiona za późno. Wyrok ten może zatem stanowić precedens dla przyszłych spraw(48) .
            73. Po drugie, uznawszy, że sąd Unii był zwolniony z konieczności uwzględniania wszystkich okoliczności danego przypadku w celu zbadania nieracjonalnego charakteru przekroczenia rozsądnego terminu, Sąd pominął moim zdaniem samą istotę tego pojęcia, ustanowionego w prawie Unii, przez co pozbawił swój wyrok spójności.
            74. Po trzecie, obydwie zasady (rozsądny termin i prawo do skutecznego środka zaskarżenia), które w mojej opinii Sąd naruszył, nie są objęte wyłącznie zakresem prawa służby publicznej, lecz mają zastosowanie niezależnie od danej dziedziny(49) .
            75. Po czwarte wreszcie, wspomniane dwie zasady zajmują ważne miejsce w porządku prawnym Unii(50) . W szczególności prawo gwarantowane w art. 47 karty ma, zgodnie z art. 6 TUE, taką samą moc prawną jak traktaty. Prawo to jest ponadto immanentne dla każdego porządku prawnego opierającego się na zasadzie państwa prawa – takiego jest porządek prawny Unii(51) – i posiada w Unii charakter co najmniej „konstytucyjny”(52) . 
            76. Mając na uwadze wszystkie te powody, uważam, że wyrokiem z dnia 19 czerwca 2012 r. Sąd naruszył co najmniej spójność prawa Unii.
            IV – W przedmiocie zakresu uchylenia 
            77. Artykuł 62b akapit pierwszy statutu Trybunału stanowi, że jeżeli Trybunał stwierdzi, iż orzeczenie Sądu narusza jedność lub spójność prawa Unii, kieruje sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd, który jest związany orzeczeniem Trybunału co do kwestii prawnych. Kierując sprawę do ponownego rozpoznania, Trybunał może określić, które ze skutków orzeczenia Sądu uważa się za ostateczne wobec stron sporu. Na zasadzie wyjątku Trybunał może sam wydać orzeczenie ostateczne, jeżeli rozstrzygnięcie sporu, przy uwzględnieniu rezultatu kontroli, wynika z ustaleń stanu faktycznego, na których zostało oparte orzeczenie Sądu.
            78. Wynika z tego, że Trybunał nie może ograniczyć się wyłącznie do stwierdzenia naruszenia jedności lub spójności prawa Unii bez wyciągania wniosków z tego stwierdzenia wobec rozpatrywanego sporu(53) .
            79. Uważam, że w niniejszej sprawie należy uchylić wyrok z dnia 19 czerwca 2012 r. w zakresie, w jakim potwierdził, na etapie odwołania, niedopuszczalność skargi wniesionej do Sądu do spraw Służby Publicznej i obciążył wnoszących odwołanie kosztami postępowania przed tym Sądem.
            80. Natomiast ponieważ naruszenie spójności prawa Unii wynika z naruszenia dwóch zasad, o których mowa powyżej, bezsprzeczne jest, że Trybunał nie może wydać ostatecznego orzeczenia w sporze wniesionym w pierwszej instancji do Sądu do spraw Służby Publicznej przez wnoszących odwołanie.
            81. W ramach szczególnej procedury kontroli żadne postanowienie statutu Trybunału lub jego regulaminu postępowania nie nakłada na Trybunał obowiązku skierowania sprawy do Sądu w miejsce bezpośredniego skierowania go do Sądu do spraw Służby Publicznej, aby ten ostatni sąd umożliwił stronom wypowiedzenie się co do istoty sprawy.
            82. Jak wynika z pkt 30 ww. wyroku w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli), z zachowaniem pewnych przesłanek sąd odwoławczy może orzekać co do istoty skargi, chociaż postępowanie w pierwszej instancji było ograniczone do zarzutu niedopuszczalności, który został uwzględniony przez tę instancję. Taki przypadek może mieć miejsce, gdy po pierwsze uchylenie zaskarżonego wyroku lub postanowienia nieuchronnie pociąga za sobą pewne rozstrzygnięcie co do istoty rozpatrywanej skargi lub, po drugie, badanie co do istoty skargi o stwierdzenie nieważności spoczywa na argumentach przedstawionych przez strony w ramach odwołania w wyniku toku rozumowania sądu pierwszej instancji.
            83. Bezsprzecznie nie ma to miejsca w niniejszej sprawie, a Sąd będzie mógł jedynie orzec – zgodnie ze stanowiskiem, które po zastosowaniu szczególnej procedury kontroli przyjął w następstwie ponownego skierowania przez Trybunał wspomnianej sprawy M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli)(54) – że może wyłącznie ponownie skierować sprawę do Sądu do spraw Służby Publicznej, aby ten Sąd orzekł w przedmiocie żądań stwierdzenia nieważności wysuniętych przez wnoszących odwołanie.
            84. Aby jednak zachować przewidzianą w traktatach hierarchię w organie sądowniczym Unii, wyłącznie do Sądu należy przyjęcie takiego orzeczenia po wysłuchaniu stron, zgodnie ze swoim regulaminem postępowania(55) . Proponuję zatem, aby Trybunał skierował ponownie sprawę do rozpoznania przez ten Sąd.
            V – W przedmiocie kosztów 
            85. Zgodnie z art. 195 § 6 regulaminu postępowania przed Trybunałem, jeżeli orzeczenie Sądu będące przedmiotem szczególnej procedury kontroli zostało wydane na podstawie art. 256 ust. 2 TFUE, Trybunał rozstrzyga w sprawie kosztów.
            86. W braku szczególnych przepisów regulujących podział kosztów w ramach szczególnej procedury kontroli, oraz zgodnie z tym, co Sąd orzekł w ww. wyroku w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli)(56), proponuję, aby strony, które przedłożyły dokumenty procesowe w niniejszym postępowaniu, pokrywały własne koszty związane z tą procedurą.
            VI – Wnioski 
            87. Biorąc powyższe pod uwagę, proponuję, by Trybunał orzekł, co następuje:
            1) Wyrok Sądu Unii Europejskiej (izba ds. odwołań) z dnia 19 czerwca 2012 r. w sprawie T-234/11 P Arango Jaramillo i in. przeciwko EBI narusza spójność prawa Unii, gdyż rzeczony Sąd jako instancja odwoławcza zinterpretował pojęcie rozsądnego terminu – mające zastosowanie w kontekście wniesienia skargi o stwierdzenie nieważności przez członków personelu Europejskiego Banku Inwestycyjnego na niekorzystny dla nich akt – jako termin, którego przekroczenie powoduje wniesienie skargi po terminie i w rezultacie prowadzi do niedopuszczalności tej skargi, a sąd Unii nie jest przy tym zobowiązany do uwzględnienia szczególnych okoliczności danego przypadku, która to wykładnia ma również nadmiernie rygorystyczny charakter, prowadząc w efekcie do naruszenia prawa do skutecznego środka zaskarżenia zagwarantowanego w art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej.
            2) Uchyla się wyrok Sądu Unii Europejskiej.
            3) Sprawa zostaje przekazana do ponownego rozpoznania przez Sąd Unii Europejskiej.
            4) Wnoszący odwołanie, Europejski Bank Inwestycyjny, rząd portugalski i Komisja Europejska pokrywają własne koszty poniesione w związku ze szczególną procedurą kontroli.
            (1) . 
            (2)  –	Sprawa C-334/12 RX szczególna procedura kontroli Arango Jaramillo i in. przeciwko EBI, zwana dalej „decyzją z dnia 12 lipca 2012 r.”.
            (3)  –	Wyrok w sprawie T-234/11 P, zwany dalej „wyrokiem z dnia 19 czerwca 2012 r.”.
            (4)  –	Pierwszy przypadek doprowadził do wydania wyroku z dnia 17 grudnia 2009 r. w sprawie C-197/09 RX-II szczególna procedura kontroli M przeciwko EMEA, Zb.Orz. s. I-12033.
            (5)  –	Postanowienie z dnia 4 lutego 2011 r. w sprawie F-34/10 Arango Jaramillo i in. przeciwko EBI.
            (6)  –	Zobacz pkt 22 i 25 wyroku i przytoczone tam orzecznictwo.
            (7)  –	Sąd przywołuje w tym zakresie swój wyrok z dnia 23 lutego 2001 r. w sprawach połączonych T-7/98, T-208/98 i T-109/99 De Nicolo przeciwko EBI, RecFP s. I-A-49, II-185, pkt 107; postanowienie prezesa Sądu z dnia 6 grudnia 2002 r. w sprawie T-275/02 R D przeciwko EBI, RecFP, s. I-A-259, II-1295, pkt 33; a także analogicznie postanowienie Sądu z dnia 30 marca 2000 r. w sprawie T-33/99 Méndez Pinedo przeciwko EBC, RecFP s. I-A-63, II-273, pkt 33, 34.
            (8)  –	Dz.U. L 265, s. 1.
            (9)  –	Uwagi Komisji, pkt 13.
            (10)  –	Ibidem, pkt 18.
            (11)  –	Ibidem.
            (12)  –	Zobacz w kwestii braku wskazania terminu na przedstawienie nowego zarzutu przed Sądem wyrok Sądu z dnia 29 czerwca 1995 r. w sprawie T-32/91 Solvay przeciwko Komisji, Rec. s. II-1825, pkt 40. Odwołanie Komisji od tego wyroku, w pkt 40 i 41 uzasadnienia, zostało oddalone przez Trybunał jako bezzasadne: zob. wyrok z dnia 6 kwietnia 2000 r. w sprawach połączonych C-287/95 P i C-288/95 P Komisja przeciwko Solvay, Rec. s. I-2391, pkt 31, 73, 74.
            (13)  –	Zobacz podobnie także wyrok Sądu z dnia 6 marca 2001 r. w sprawie T-192/99 Dunnett i in. przeciwko EBI, Rec. s. II-813, pkt 52, 53; postanowienie Sądu z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie T-20/01 Cerafogli i in. przeciwko EBC, RecFP s. I-A-235, II-1075, pkt 61. 
            (14)  –	Sprawa C-478/10 RX szczególna procedura kontroli Marcuccio przeciwko Komisji.
            (15)  –	Postanowienie w sprawie T-157/09 P.
            (16)  –	Ibidem, pkt 42–47.
            (17)  –	Zobacz wyrok z dnia 21 czerwca 1979 r. w sprawie 126/76 DEP Dietz przeciwko Komisji, Rec. s. 2131, pkt 1.
            (18)  –	Zobacz postanowienie z dnia 22 lutego 1968 r. w sprawach połączonych 9/65 i 58/65 Acciaierie San Michele przeciwko Wysokiej Władzy, Rec. s. 383, pkt 11.
            (19)  –	Wyrok z dnia 22 maja 1990 r. w sprawie C-70/88, Rec. s. I-2041.
            (20)  –	Ibidem, pkt 21–26.
            (21)  –	Wyróżnienie moje.
            (22)  –	Punkt 27 wyroku z dnia 19 czerwca 2012 r.
            (23)  –	Wyżej wymieniony wyrok, pkt 2, s. 26, wyróżnienie moje.
            (24)  –	Zasada uznana również w prawie Unii: zob. w szczególności wyroki Trybunału: z dnia 15 stycznia 1986 r. w sprawie 44/84 Hurd, Rec. s. 29, pkt 57; z dnia 28 czerwca 2005 r. w sprawach połączonych C-189/02 P, C-202/02 P, od C-205/02 P do C-208/02 P i C-213/02 P Dansk Rørindustri i in. przeciwko Komisji, Zb.Orz. s. I-5425, pkt. 82–88; a także wyrok Sądu z dnia 9 lipca 2003 r. w sprawie T-223/00 Kyowa Hakko Kogyo i Kyowa Hakko Europe przeciwko Komisji, Rec. s. II-2553, pkt 34, 53.
            (25)  –	Uznana za zasadę prawną przez Sąd w wyroku z dnia 11 grudnia 1996 r. w sprawie T-177/95 Barraux i in. przeciwko Komisji, RecFP s. I-A-541, II-1451, pkt 55. 
            (26)  –	Zobacz wyrok Sądu z dnia 27 kwietnia 2012 r. w sprawie T-37/10 P De Nicola przeciwko EBI, pkt 75–77 i przytoczone tam orzecznictwo.
            (27)  –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Dunnett i in. przeciwko EBI, pkt 56.
            (28)  –	Zobacz pkt 2 sentencji i pkt 16 decyzji.
            (29)  –	Zobacz w szczególności wyrok z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie C-385/07 P Der Grüne Punkt – Duales System Deutschland przeciwko Komisji, Zb.Orz. s. I-6155, pkt 177, 178 i przytoczone tam orzecznictwo; a także postanowienie z dnia 22 września 2011 r. w sprawie C-314/10 Pagnoul, pkt 24.
            (30)  – Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 15 maja 1986 r. w sprawie 222/84 Johnston, Rec. s. 1651, pkt 18; z dnia 19 września 2006 r. w sprawie C-506/04 Wilson, Zb.Orz. s. I-8613, pkt 46, 47 i przytoczone tam orzecznictwo.
            (31)  –	Zobacz w tym względzie w szczególności wyrok z dnia 22 grudnia 2010 r. w sprawie C-279/09 DEB, Zb.Orz. s. I-13849, pkt 32. O podwójnym powiązaniu art. 47 karty z art. 6 EKPC i 13 EKPC przypomniano w szczególności w wyjaśnieniach dotyczących karty (Dz.U. 2007, C 303, s. 17, w szczególności s. 29, 30).
            (32)  –	Zobacz w szczególności wyroki ETPC: z dnia 19 lutego 1998 r. w sprawie Edificaciones March Gallego S.A. przeciwko Hiszpanii, Recueil des arrêts et décisions , 1998-I, s. 290, § 34; z dnia 24 lutego 2009 r. w sprawie L’Erablière ASBL przeciwko Belgii, skarga nr 49230/07, Recueil des arrêts et décisions , 2009-II, § 35; z dnia 6 grudnia 2011 r. w sprawie Anastasakis przeciwko Grecji, skarga nr 41959/08, § 24.
            (33)  –	Ibidem.
            (34)  –	Zobacz w szczególności wyroki ETPC: z dnia 28 października 1998 r. w sprawie Pérez de Rada Cavanilles przeciwko Hiszpanii, Recueil des arrêts et décisions , 1998-VIII, § 45; z dnia 22 czerwca 2006 r. w sprawie Díaz Ochoa przeciwko Hiszpanii, skarga nr 423/03, § 44; z dnia 31 stycznia 2012 r. w sprawie Assunção Chaves przeciwko Portugalii, skarga nr 61226/08, § 77; z dnia 3 lipca 2012 r. w sprawie Radewa przeciwko Bułgarii, skarga nr 13577/05, § 26.
            (35)  –	Zobacz wyrok ETPC z dnia 29 maja 2012 r. w sprawie Ute Saur Vallnet przeciwko Andorze, skarga nr 16047/10, § 43 i przytoczone tam orzecznictwo.
            (36)  –	Zobacz na przykład ww. wyrok ETPC w sprawie Díaz Ochoa przeciwko Hiszpanii, § 50.
            (37)  –	Wyżej wymieniony wyrok ETPC w sprawie L’Erablière ASBL przeciwko Belgii, § 35.
            (38)  –	Zobacz podobnie w szczególności wyroki ETPC: z dnia 21 lutego 1975 r. w sprawie Golder przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, seria A, nr 18, s. 18, §§ 34, 35; z dnia 16 grudnia 1992 r. w sprawie Geouffre de la Pradelle przeciwko Francji, skarga nr 12964/87, Recueil des arrêts et décisions , s. 43, § 34. Zobacz także ww. wyrok ETPC w sprawie Radava przeciwko Bułgarii, § 27.
            (39)  –	Wyrok ETPC z dnia 10 lipca 2001 r. w sprawie Tricard przeciwko Francji, skarga nr 40472/98, § 31.
            (40)  –	Zobacz wyrok ETPC z dnia 19 maja 2005 r. w sprawie Kaufmann przeciwko Włochom, skarga nr 14021/02, §§ 34–39.
            (41)  –	Zobacz ww. wyrok ETPC w sprawie Geouffre de la Pradelle przeciwko Francji, §§ 29–35.
            (42)  –	Zobacz ww. wyrok ETPC w sprawie Radewa przeciwko Bułgarii, §§ 27–29. Zobacz podobnie także ww. wyrok ETPC w sprawie Ute Saur Vallnet przeciwko Andorze, §§ 41–43.
            (43)  –	Wyroki: z dnia 8 grudnia 2011 r. w sprawie C-386/10 P Chalkor przeciwko Komisji, Zb.Orz. s. I-13085, pkt 51; z dnia 6 listopada 2012 r. w sprawie C-199/11 Otis i in., pkt 47. Zobacz także podobnie ww. wyrok w sprawie DEB, pkt 32.
            (44)  –	Mając na uwadze, że – w przeciwieństwie do spraw rozpatrywanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka – nie chodzi o wykładnię wewnętrznych przepisów proceduralnych państw członkowskich, lecz wykładnię prawa Unii, które to zadanie spoczywa w pierwszej kolejności na Trybunale.
            (45)  –	Na wszelki wypadek przypominam, że w tej sprawie Trybunał orzekł, po pierwsze, że Sąd dokonał błędnej wykładni pojęcia „stanu postępowania pozwalającego na wydanie orzeczenia w sprawie”, zwłaszcza w rozumieniu art. 61 statutu Trybunału, i naruszył w tym względzie art. 13 załącznika do statutu, orzekając co do istoty skargi mającej za przedmiot przyznanie zadośćuczynienia z tytułu krzywdy, podczas gdy postępowanie w pierwszej instancji ograniczało się do zarzutu niedopuszczalności (pkt 37 wyroku), a po drugie, że, niezależnie od wcześniej wspomnianego „naruszenia prawa”, orzekając co do istoty sporu bez umożliwienia Europejskiej Agencji Leków przedstawienia swojego stanowiska w sprawie żądań odszkodowawczych skarżącego, Sąd „naruszył zasadę kontradyktoryjności wynikającą z wymogów związanych z prawem do rzetelnego procesu” (zob. pkt 38, 59 wyroku).
            (46)  –	Ibidem, pkt 1 sentencji oraz pkt 66, 67 wyroku. Wyróżnienie moje.
            (47)  –	Ibidem, pkt 66.
            (48)  –	Zobacz ww. wyrok w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli), pkt 62. Chociaż ograniczony, precedensowy charakter tego wyroku może dotyczyć nie tylko sporów między EBI a członkami jego personelu, lecz również sporów dotyczących Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Ponadto nie można wykluczyć, że Sąd przyjmie podobne rozumowanie w kontekście dopuszczalności skarg o odszkodowanie wniesionych przez urzędników przeciwko ich instytucjom.
            (49)  –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli), pkt 64.
            (50)  –	Ibidem, pkt 65.
            (51)  –	Zobacz art. 2 TUE.
            (52)  –	Zobacz w szczególności podobnie pkt 176 i 177 mojej opinii zakończonej wyrokiem z dnia 27 lutego 2007 r. w sprawie C-354/04 P Gestoras Pro Amnistía i in. przeciwko Radzie, Zb.Orz. s. I-1579.
            (53)  –	Wyżej wymieniony wyrok  w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli), pkt 69.
            (54)  –	Wyrok Sądu z dnia 8 lipca 2010 r. w sprawie T-12/08 P-RENV-RX M przeciwko EMEA, Zb.Orz. s. II-3735, pkt 38.
            (55)  –	Artykuł 121c § 1 regulaminu postępowania przed Sądem.
            (56)  –	Zobacz ww. wyrok w sprawie M przeciwko EMEA (szczególna procedura kontroli), pkt 73.