CELEX: 62006CC0016
Language: pl
Date: 2007-11-29
Title: Opinia rzecznika generalnego Trstenjak przedstawione w dniu 29 listopada 2007 r.#Les Éditions Albert René SARL przeciwko Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej.#Sprawa C-16/06 P.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      VERICY TRSTENJAK
      przedstawiona w dniu 29 listopada 2007 r.(1)
      
      Sprawa C‑16/06 P
      Les Éditions Albert René SARL
      przeciwko 
      Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory)
      Odwołanie – Wspólnotowy znak towarowy – Słowny znak towarowy „MOBILIX” – Sprzeciw uprawnionego do słownego wspólnotowego i krajowego znaku towarowego „OBELIX” – Reformatio in peius – Teoria tak zwanego „znoszenia się”– Zmiana przedmiotu sporu – Dokumenty załączone do skargi do Trybunału jako nowy dowódI –    Uwagi wstępne
      1.        Skarżąca – Éditions Albert René SARL – wnosi do Trybunału o uchylenie wyroku Sądu Pierwszej Instancji Wspólnot Europejskich
         (trzecia izba) z dnia 27 października 2005 r. w sprawie T‑336/03 Éditions Albert René przeciwko OHIM – Orange (MOBILIX), Rec.
         str. II‑4667, zwanego dalej „zaskarżonym wyrokiem”, w którym Sąd oddalił skargę na decyzję Czwartej Izby Urzędu Harmonizacji
         w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) z dnia 14 lipca 2003 r. (sprawa R 0559/2002–4) dotyczącą postępowania
         w sprawie sprzeciwu pomiędzy skarżącą a spółką Orange A/S (zwaną dalej „Orange”), mającego za przedmiot sprzeciw wniesiony
         przez uprawnionego z wcześniejszego znaku towarowego „OBELIX”, mianowicie skarżącą, odnośnie do rejestracji jako wspólnotowego
         znaku towarowego oznaczenia słownego „MOBILIX”. Wydział Sprzeciwów odrzucił sprzeciw skarżącej, a Czwarta Izba Odwoławcza
         oddaliła odwołanie w części.
      
      2.        Skarżąca uważa przede wszystkim, że Sąd w swoim wyroku, oceniając prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do
         towarów i usług oznaczanych dwoma podobnymi znakami towarowymi, naruszył regułę zakazującą reformationis in peius i w sposób
         mechaniczny zastosował doktrynę tak zwanego „znoszenia się”.
      
      II – Ramy prawne
      3.        Artykuł 8 rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego(2), dotyczący względnych podstaw odmowy rejestracji, stanowi:
      
      „1. W wyniku sprzeciwu właściciela wcześniejszego znaku towarowego, zgłoszonego znaku towarowego nie rejestruje się, jeżeli:
      a)      jest on identyczny z wcześniejszym znakiem towarowym, a towary lub usługi, dla których wnioskuje się o rejestrację, są identyczne
         z towarami lub usługami, dla których wcześniejszy znak towarowy jest chroniony;
      
      b)      z powodu identyczności lub podobieństwa do wcześniejszego znaku towarowego, identyczności lub podobieństwa towarów lub usług,
         istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd opinii publicznej [odbiorców] na terytorium, na którym wcześniejszy znak towarowy
         jest chroniony; prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd obejmuje również prawdopodobieństwo skojarzenia z wcześniejszym znakiem
         towarowym.
      
      2. Do celów ust. 1 »wcześniejsze znaki towarowe« oznaczają:
      a)      znaki towarowe następujących rodzajów, w odniesieniu do których data złożenia wniosku o rejestrację jest wcześniejsza od daty
         wniosku o rejestrację wspólnotowego znaku towarowego, biorąc pod uwagę, w odpowiednim przypadku, prawo pierwszeństwa w odniesieniu
         do tych znaków towarowych:
      
      i)      wspólnotowe znaki towarowe;
      ii)      znaki towarowe zarejestrowane w państwie członkowskim lub, w przypadku Belgii, Niderlandów lub Luksemburga, w Urzędzie Znaków
         Towarowych Beneluksu;
      
      iii)      znaki towarowe rejestrowane na mocy międzynarodowych uzgodnień obowiązujących w państwie członkowskim;
      b)      zgłoszenia znaków towarowych określone w lit. a), z zastrzeżeniem ich rejestracji;
      c)      znaki towarowe, które w dniu dokonania zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego lub odpowiednio w dniu zastrzeżenia pierwszeństwa
         dla zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego, są powszechnie znane w państwie członkowskim w znaczeniu, w jakim wyrażenie
         »powszechnie znane« jest używane w art. 6a konwencji paryskiej.
      
      […]
      5. Ponadto w wyniku sprzeciwu właściciela wcześniejszego znaku towarowego, w rozumieniu ust. 2, zgłoszonego znaku towarowego
         nie rejestruje się, jeżeli jest on identyczny lub podobny do wcześniejszego znaku i jest zarejestrowany dla towarów lub usług,
         które nie są podobne do tych, dla których wcześniejszy znak jest zarejestrowany, jeżeli, w przypadku wcześniejszego wspólnotowego
         znaku towarowego, cieszy się on renomą we Wspólnocie, i w przypadku wcześniejszego krajowego znaku towarowego, cieszy się
         on renomą w danym państwie członkowskim i jeżeli używanie bez uzasadnionego powodu tego znaku towarowego przynosiłoby nienależyte
         korzyści z tego powodu lub byłoby szkodliwe dla odróżniającego charakteru lub renomy takiego wcześniejszego znaku towarowego”.
      
      4.        Artykuł 74 tego rozporządzenia, dotyczący badania przez OHIM stanu faktycznego z urzędu, stanowi: 
      
      „1. W trakcie postępowania [OHIM] bada stan faktyczny z urzędu; jednakże w postępowaniu odnoszącym się do względnych podstaw
         odmowy rejestracji Urząd ogranicza się w tym badaniu do stanu faktycznego, dowodów i argumentów przedstawionych przez strony
         oraz poszukiwanego zadośćuczynienia.
      
      2. [OHIM] może nie wziąć pod uwagę stanu faktycznego lub dowodów, których zainteresowane strony nie przedstawiły w odpowiednim
         terminie”.
      
      5.        Artykuł 44 regulaminu Sądu Pierwszej Instancji(3) stanowi: 
      
      „§ 1 Skarga określona w art. 21 statutu Trybunału Sprawiedliwości powinna zawierać:
      a)      nazwisko albo nazwę oraz miejsce zamieszkania albo siedzibę skarżącego;
      b)      oznaczenie strony, przeciwko której wnoszona jest skarga;
      c)      przedmiot sporu oraz zwięzłe przedstawienie powołanych zarzutów;
      d)      żądania skarżącego;
      e)      w stosownym przypadku wnioski dowodowe.
      § 2 Dla celów postępowania skarga powinna wskazywać adres do doręczeń w miejscu, w którym ma siedzibę Sąd, oraz nazwisko osoby,
         która została upoważniona i wyraziła zgodę na odbieranie doręczanych pism.
      
      Oprócz lub zamiast wskazania adresu do doręczeń, określonego w akapicie pierwszym, skarga może zawierać wskazanie, że adwokat
         lub radca prawny, lub pełnomocnik wyraża zgodę na doręczanie mu pism za pośrednictwem faksu lub innego technicznego środka
         komunikacji.
      
      Jeżeli skarga nie spełnia wymagań określonych w akapicie pierwszym i drugim, wszelkie doręczenia dla tej strony związane z postępowaniem
         będą do czasu usunięcia braków dokonywane listem poleconym adresowanym do jej pełnomocnika albo adwokata lub radcy prawnego.
         W drodze odstępstwa od przepisów art. 100 § 1 doręczenia uważa się za właściwie dokonane z chwilą złożenia listu poleconego
         w urzędzie pocztowym w miejscu, w którym znajduje się siedziba Sądu.
      
      § 3 Adwokat lub radca prawny działający jako doradca lub przedstawiciel strony składa w sekretariacie dokument poświadczający,
         iż jest on uprawniony do występowania przed sądami jednego z państw członkowskich lub innego państwa będącego stroną porozumienia
         EOG.
      
      § 4 W stosownym przypadku do skargi załącza się dokumenty określone w art. 21 akapit drugi statutu Trybunału Sprawiedliwości.
      § 5 Jeżeli skarżącym jest osoba prawna prawa prywatnego, do skargi dołącza się:
      a)      statut lub aktualny wyciąg z rejestru przedsiębiorstw albo aktualny wyciąg z rejestru stowarzyszeń, albo inny dowód posiadania
         osobowości prawnej;
      
      b)      dowód, iż pełnomocnictwo udzielone adwokatowi lub radcy prawnemu zostało udzielone przez osobę do tego uprawnioną.
      § 5a Do skargi wniesionej zgodnie z art. 238 traktatu WE lub art. 153 traktatu EWEA na mocy klauzuli arbitrażowej umieszczonej
         w umowie prawa publicznego lub prywatnego zawartej przez Wspólnotę lub w jej imieniu załącza się egzemplarz umowy zawierającej
         taką klauzulę.
      
      § 6 Jeżeli skarga nie spełnia wymagań wymienionych w § 3–5 niniejszego artykułu, sekretarz wyznacza rozsądny termin na jej
         poprawienie lub uzupełnienie poprzez dołączenie jednego z wyżej wymienionych dokumentów. Jeżeli skarżący nie poprawi lub nie
         uzupełni skargi w wyznaczonym terminie, Sąd decyduje, czy niespełnienie tych wymagań pociąga za sobą niedopuszczalność skargi”.
         
      
      6.        Artykuł 48 regulaminu Sądu Pierwszej Instancji stanowi:
      
      „§ 1 Strony mogą wskazać nowe dowody na poparcie swojej argumentacji w replice i w duplice, uzasadniając opóźnienie w ich
         wskazaniu.
      
      § 2 Nie można podnosić nowych zarzutów w toku postępowania, chyba że ich podstawą są okoliczności prawne i faktyczne ujawnione
         dopiero w toku postępowania.
      
      Jeżeli w toku postępowania jedna ze stron podniesie nowe zarzuty, o których mowa w poprzednim akapicie, prezes może, także
         po upływie zwykłych terminów procesowych, na podstawie sprawozdania sędziego sprawozdawcy oraz po wysłuchaniu rzecznika generalnego
         wyznaczyć stronie przeciwnej termin na ustosunkowanie się do tych zarzutów.
      
      Rozstrzygnięcie w przedmiocie dopuszczalności zarzutu następuje w wyroku kończącym postępowanie w sprawie”.
      7.        Artykuł 135 § 4 regulaminu Sądu Pierwszej Instancji stanowi, że pisma stron nie mogą zmieniać przedmiotu sporu przed Izbą
         Odwoławczą.
      
      III – Stan faktyczny 
      8.        W dniu 7 listopada 1997 r. na mocy rozporządzenia nr 40/94, z późniejszymi zmianami, Orange wniosła do OHIM o rejestrację
         oznaczenia słownego MOBILIX jako wspólnotowego znaku towarowego.
      
      9.        Towary i usługi objęte wnioskiem o rejestrację należą do klas 9, 16, 35, 37, 38 i 42 porozumienia nicejskiego dotyczącego
         międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., zrewidowanego i zmienionego,
         i odpowiadają, dla każdej z tych klas, następującemu opisowi:
      
      –        „Aparaty, urządzenia i instalacje telekomunikacyjne, z uwzględnieniem telefonii, telefonów i telefonów komórkowych, i włączając
         w to anteny i teleskopy paraboliczne, akumulatory i baterie, transformatory i konwektory, kodowarki i dekodery, karty zakodowane
         i służące odkodowywaniu, karty telefoniczne, aparaty i urządzenia do sygnalizacji i szkolenia, elektroniczne książki telefoniczne,
         części i akcesoria (nieujęte w innych klasach) do wszystkich ww. towarów”, należące do klasy 9;
      
      –        „karty telefoniczne”, należące do klasy 16;
      –        „usługi poczty głosowej (dla klientów czasowo nieobecnych), doradztwo i wspieranie w zakresie zarządzania i organizacji, doradztwo
         i pomoc w zakresie wspierania zadań handlowych”, należące do klasy 35;
      
      –        „instalacja i naprawa telefonów, budowa, naprawa, montaż”, należące do klasy 37;
      –        „telekomunikacja, włączając w to informacje w zakresie telekomunikacji, komunikaty za pośrednictwem telefonu lub telegrafu,
         komunikaty pojawiające się na ekranie komputera i telefonu komórkowego, nadawanie faksowe, nadawanie radiowe i telewizyjne,
         włączając w to telewizję kablową i Internet, przekazywanie wiadomości, wynajem aparatów do przekazywania wiadomości, wynajem
         aparatów telekomunikacyjnych, włączając w to aparaty telefoniczne”, należące do klasy 38;
      
      –        „badania naukowe i przemysłowe, inżynieria, włączając w to projektowanie infrastruktury i instalacji telekomunikacyjnych,
         w szczególności dla telefonii, oraz programowanie komputerów, projektowanie, utrzymanie i uaktualnianie oprogramowania komputerowego,
         wynajem komputerów i programów komputerowych”, należące do klasy 42.
      
      10.      Zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego stało się przedmiotem sprzeciwu wniesionego przez skarżącą. W sprzeciwie wskazano
         na następujące wcześniejsze prawa dotyczące określenia „OBELIX”:
      
      –        wcześniejszy zarejestrowany znak towarowy, chroniony rejestracją wspólnotowego znaku towarowego nr 16 154 z dnia 1 kwietnia
         1996 r. dla następujących towarów i usług, należących do klas: 9, 16, 28, 35, 41 oraz 42 porozumienia nicejskiego w zakresie,
         w jakim dotyczą one niniejszego postępowania:
      
      –        „aparaty i urządzenia elektrotechniczne, elektroniczne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne i szkoleniowe (z wyłączeniem
         aparatów projekcyjnych), ujęte w klasie 9, gry elektroniczne, moduły programowe, programy komputerowe zarejestrowane na nośnikach
         danych, w szczególności gry wideo”, należące do klasy 9;
      
      –        „papier, karton; towary z tych tworzyw, produkty drukarskie (ujęte w klasie 16), gazety i czasopisma, książki; artykuły introligatorskie
         (nici, płótna i tkaniny introligatorskie); fotografie; papeteria, naklejki samoprzylepne (do papeterii i produktów drukarskich);
         materiały dla artystów (materiały do projektowania, malarstwa i modelowania); pędzle; maszyny do pisania i artykuły biurowe
         (z wyłączeniem mebli) oraz urządzenia i aparaty biurowe (ujęte w klasie 16); materiały instruktażowe i szkoleniowe (inne niż
         aparaty); materiały z tworzywa sztucznego do pakowania nieujęte w innych klasach; karty do gry; litery drukarskie; klisze”,
         należące do klasy 16;
      
      –        „gry, zabawki; artykuły gimnastyczne i sportowe (ujęte w klasie 28); dekoracje choinkowe”, należące do klasy 28;
      –        „marketing i reklama”, należące do klasy 35;
      –        „projekcje filmowe, produkcja filmowa, wypożyczanie filmów; publikacja książek i czasopism; edukacja i rozrywka; organizacja
         targów i wystaw; organizacja imprez, prowadzenie parku rozrywki, produkcja spektakli muzycznych i konferencji na żywo; wystawianie
         imitacji architektonicznych oraz spektakli o charakterze historyczno-kulturalnym i folklorystycznym”, należące do klasy 41;
         
      
      –        „zakwaterowanie i gastronomia; fotografie; tłumaczenia; zarząd prawami autorskimi i ich wykonywanie; eksploatacja własności
         intelektualnej”, należące do klasy 42.
      
      –        wcześniejszy znak towarowy, powszechnie znany we wszystkich państwach członkowskich(4).
      
      11.      Na poparcie sprzeciwu skarżąca wskazała na istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b)
         i art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 40/94.
      
      12.      Decyzją z dnia 30 maja 2002 r. Wydział Sprzeciwów odrzucił sprzeciw i zezwolił na kontynuację postępowania zmierzającego do
         rejestracji wspólnotowego znaku towarowego. Stwierdziwszy, że nie wykazano ponad wszelką wątpliwość, by wcześniejszy znak
         towarowy był powszechnie znany, Wydział Sprzeciwów uznał, że odnośne znaki towarowe rozpatrywane jako całość nie są podobne.
         Istnieje pewne podobieństwo brzmieniowe, ale przeciwwagę dla niego stanowi wygląd znaków, a dokładniej bardzo odmienne pojęcia,
         jakie one przywołują: telefony komórkowe w przypadku MOBILIX i obeliski w przypadku OBELIX. 
      
      13.      W dniu 14 lipca 2003 r. Czwarta Izba Odwoławcza wydała decyzję w przedmiocie odwołania wniesionego przez skarżącą w dniu 1 lipca
         2002 r. Uchyliła ona w części decyzję Wydziału Sprzeciwów. Izba Odwoławcza uściśliła przede wszystkim, że sprzeciw należało
         uznać za oparty wyłącznie na prawdopodobieństwie wprowadzenia w błąd. Następnie wskazała ona, że pomiędzy znakami towarowymi
         można dostrzec pewne podobieństwo. W odniesieniu do porównania towarów i usług Izba uznała, że ujęte w klasie 9 „aparaty i urządzenia
         do sygnalizacji i szkolenia”, zawarte w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego, i „aparaty i urządzenia optyczne i szkoleniowe”,
         objęte wcześniejszą rejestracją, są podobne. Do takiego samego wniosku doszła ona również w przypadku usług należących do
         klasy 35, zatytułowanych „doradztwo i wspieranie w zakresie zarządzania i organizacji, doradztwo i pomoc w zakresie wspierania
         zadań handlowych”, zawartych w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego, oraz „marketingu i reklamy”, objętych wcześniejszą
         rejestracją. Izba stwierdziła, że z uwagi na stopień podobieństwa, po pierwsze, omawianych oznaczeń i po drugie, danych towarów
         i usług, w odczuciu danego kręgu odbiorców istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Odrzuciła ona zatem zgłoszenie
         wspólnotowego znaku towarowego dla „aparatów i urządzeń do sygnalizacji i szkolenia” oraz dla usług „doradztwa i wspierania
         w zakresie zarządzania i organizacji, doradztwa i pomocy w zakresie wspierania zadań handlowych”, a uwzględniła to zgłoszenie
         dla pozostałych towarów i usług. 
      
      IV – Przebieg postępowania przed Sądem i zaskarżony wyrok
      14.      W skardze złożonej w sekretariacie Sądu w dniu 1 października 2003 r. skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji
         Izby Odwoławczej z dnia 14 lipca 2003 r., podnosząc trzy zarzuty oparte, po pierwsze, na błędnym zastosowaniu art. 8 ust. 1
         lit. b) i art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 40/94, po drugie, na naruszeniu art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 oraz po trzecie,
         na naruszeniu art. 74 rozporządzenia nr 40/94. Należy dodać, że podczas rozprawy skarżąca wniosła o ewentualne przekazanie
         sprawy Czwartej Izbie Odwoławczej, by mogła ona dowieść renomy swojego znaku towarowego w rozumieniu art. 8 ust. 5 rozporządzenia
         nr 40/94.
      
      15.      W swoim wyroku Sąd zbadał przede wszystkim możliwość dopuszczenia w charakterze dowodów pięciu załączonych do skargi dokumentów,
         przedstawionych przez skarżącą przed Sądem po raz pierwszy celem wykazania powszechnej znajomości oznaczenia OBELIX. Stwierdziwszy,
         że dokumenty te nie zostały przedstawione w ramach postępowania przed OHIM , Sąd, powołując się na art. 63 rozporządzenia nr 40/94, orzekł, że są one niedopuszczalne, w tym znaczeniu, że dopuszczenie
         ich jako dowodów byłoby sprzeczne z art. 135 § 4 regulaminu Sądu (pkt 15 i 16 zaskarżonego wyroku). Sąd przypomniał przy tej
         okazji charakterystykę sporów o stwierdzenie nieważności, w których zgodność z prawem aktu przedłożonego sędziemu należy oceniać
         na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w chwili wydania tego aktu.
      
      16.      Następnie Sąd uznał za niedopuszczalny zarzut oparty na art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94, podkreślając, że skarżąca w żadnym
         momencie nie wniosła o ewentualne zastosowanie tego przepisu przez Izbę Odwoławczą, dlatego ta, w konsekwencji, nie zbadała
         takiej możliwości. Tymczasem, po pierwsze, stosownie do art. 74 rozporządzenia nr 40/94, w postępowaniu odnoszącym się do
         względnych podstaw odmowy rejestracji OHIM ogranicza się w swoim badaniu do zarzutów i żądań przedstawionych przez strony.
         Po drugie, skarga wniesiona do Sądu ma na celu kontrolę zgodności z prawem decyzji izb odwoławczych OHIM w rozumieniu art. 63
         rozporządzenia nr 40/94. Kontrola ta powinna dotyczyć zagadnień prawnych, które zostały przedstawione przed izbą. Po trzecie,
         stosownie do art. 135 § 4 regulaminu Sądu, „[p]isma procesowe stron nie mogą zmieniać przedmiotu sporu przed Izbą Odwoławczą”
         (pkt 19–25 zaskarżonego wyroku).
      
      17.      Wreszcie na mocy art. 44 § 1 regulaminu Sądu, Sąd uznał za niedopuszczalne żądanie przedstawione po raz pierwszy podczas rozprawy
         (pkt 28–29 zaskarżonego wyroku).
      
      18.      Następnie Sąd przystąpił do merytorycznej analizy zarzutów. Odnośnie do zarzutu opartego na naruszeniu art. 74 rozporządzenia
         nr 40/94, zgodnie z którym wobec braku sprzeciwu drugiej strony postępowania Izba Odwoławcza powinna wyjść z założenia, że
         znak towarowy wnoszącej sprzeciw OBELIX cieszy się renomą. Sąd orzekł w pkt 34–35 zaskarżonego wyroku, że art. 74 rozporządzenia
         nr 40/94 nie może być interpretowany w ten sposób, że OHIM jest zobowiązany przyjąć za ustalone podniesione przez stronę kwestie,
         które nie zostały podważone przez drugą stronę postępowania. W niniejszej sprawie ani Wydział Sprzeciwów, ani Izba Odwoławcza
         nie uznali, by skarżąca wykazała ponad wszelką wątpliwość powszechną znajomość niezarejestrowanego oznaczenia i wysoce odróżniający
         charakter zarejestrowanego oznaczenia, wskazując na dane okoliczności faktyczne lub dowody. Dlatego też w pkt 36 zaskarżonego
         wyroku Sąd uznał ten zarzut za bezzasadny.
      
      19.      Odnośnie do zarzutu opartego na art. 8 ust. 1 lit. b) oraz ust. 2 rozporządzenia nr 40/94 Sąd dokonał najpierw oceny podobieństwa
         między odnośnymi towarami i usługami. Sąd odrzucił argument skarżącej, zgodnie z którym towary oznaczone wspólnotowym znakiem
         towarowym, należące do klas 9 i 16, znajdowały się na liście towarów i usług określonej w sposób szeroki podczas wcześniejszej
         rejestracji, stwierdzając w pkt 61 zaskarżonego wyroku, iż sam fakt, że dany towar może być wykorzystany jako część, wyposażenie
         lub element składowy innego towaru, nie jest sama w sobie wystarczająca, aby dowieść, iż produkty końcowe, scalające te części
         składowe, są podobne, ponieważ w szczególności ich przeznaczenie i zainteresowany krąg odbiorców mogą się całkowicie różnić.
         W pkt 62 i 63 zaskarżonego wyroku Sąd stwierdził:
      
      „62      Poza tym ze sposobu sformułowania wykazu produktów objętych wcześniejszą rejestracją dla klasy 9 wynika, że określonymi przez
         to prawo dziedzinami są: fotografia, kino, optyka, szkolenie i gry wideo. Ten wykaz towarów i usług jest zbliżony do wykazu
         zawartego w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego, który wyjaśnia, że objętą przez nie dziedziną jest prawie wyłącznie
         telekomunikacja w każdej postaci. Wyposażenie telekomunikacyjne zawiera się w kategorii: »aparaty do rejestracji, przekazywania,
         odtwarzania dźwięku i obrazu«, który zgodnie z porozumieniem nicejskim stanowi część oficjalnego tytułu klasy 9. Jednakże
         ta część tytułu klasy (»telekomunikacja«) nie została ujęta w ramach wcześniejszego prawa, a co za tym idzie, wyposażenie
         telekomunikacyjne nie może zostać uznane za nim objęte. Skarżąca dokonała rejestracji swojego znaku towarowego dla dużej liczby
         kategorii, ale w specyfikacji nie wspomniała ona »telekomunikacji« i sama wykluczyła całość grupy 38 z rejestracji. Klasa 38
         dotyczy dokładnie usług z zakresu »telekomunikacji«. 
      
      63      Należy tu podzielić uwagi Izby Odwoławczej, według której wcześniejsza rejestracja chroni „aparaty i urządzenia elektrotechniczne,
         elektroniczne”, aczkolwiek to szerokie sformułowanie nie może zostać wykorzystane przez skarżącą jako argument pozwalający
         na stwierdzenie bardzo silnego podobieństwa z towarami ujętymi w zgłoszeniu, tak więc szczególna ochrona aparatów i urządzeń
         telekomunikacyjnych może zostać uzyskana z łatwością”.
      
      20.      Zgodziwszy się z ustaleniem Izby Odwoławczej odnośnie do braku podobieństwa pomiędzy usługami wymienionymi w zgłoszeniu znaku
         towarowego dla klas 37 i 42 i usługami objętymi wcześniejszą rejestracją, i zaliczanymi do klasy 42 (pkt 67), Sąd stwierdził:
      
      „68      Po drugie, Izba Odwoławcza nie popełniła błędu, twierdząc, że usługi wymienione w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego
         w ramach klasy 38 (takie jak opisane powyżej w pkt 3) wykazują wystarczające różnice w stosunku do należących do klasy 41
         usług wskazanych we wcześniejszej rejestracji (takich jak opisane powyżej w pkt 5) ze względu na ich charakter techniczny,
         wymagane do ich oferowania kwalifikacje i potrzeby konsumentów, do których spełnienia są przeznaczone. W konsekwencji należące
         do klasy 38 usługi, zawarte w zgłoszeniu znaku towarowego, wykazują najwyżej niewielkie podobieństwo do należących do klasy
         41 usług chronionych wcześniejszym prawem.
      
      69      Następnie należy odrzucić argument skarżącej, zgodnie z którym wszystkie towary i usługi określone w zgłoszeniu znaku towarowego
         mogą być, w taki lub inny sposób, powiązane z »komputerami« i »programami komputerowymi« (klasa 9) objętymi wcześniejszym
         znakiem towarowym. Jak słusznie zauważa pozwany, w dzisiejszym, bardzo technologicznym społeczeństwie prawie żaden sprzęt
         lub materiał elektroniczny lub numeryczny nie funkcjonuje bez zastosowania, w taki lub inny sposób, komputerów. Dopuszczenie
         podobieństwa we wszystkich przypadkach, w których wcześniejsze prawo obejmuje komputery i w których towary lub usługi oznaczone
         zgłoszonym oznaczeniem mogą wykorzystywać komputery, prowadziłoby z pewnością do wyjścia poza przedmiot ochrony przyznanej
         przez ustawodawcę uprawnionemu ze znaku towarowego. Takie stanowisko prowadziłoby do sytuacji, w której rejestracja oprogramowania
         komputerowego lub materiałów informatycznych mogłaby praktycznie wykluczyć późniejszą rejestrację wszelkiego rodzaju działalności
         lub usługi elektronicznej lub numerycznej wykorzystującej to oprogramowanie lub te materiały. Wyłączenie takie w każdym razie
         nie jest uzasadnione w niniejszym przypadku, ponieważ zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego poświęcone jest wyłącznie
         telekomunikacji w jej różnych postaciach, podczas gdy wcześniejsza rejestracja nie odnosi się do jakiejkolwiek działalności
         w tym sektorze. Poza tym, jak to właściwie wskazała Izba Odwoławcza, nic nie powstrzymuje skarżącej od rejestracji jej znaku
         towarowego dla telefonii”.
      
      21.      Wreszcie w pkt 70 zaskarżonego wyroku Sąd uznał, że „omawiane towary i usługi nie są podobne”. Stwierdził on jednak, że istnieje
         jeden wyjątek, jakim jest podobieństwo pomiędzy usługami „wynajmu komputerów i programów komputerowych” zawartymi w zgłoszeniu
         wspólnotowego znaku towarowego (klasa 42) a „komputerami” i „programami komputerowymi zarejestrowanymi na nośnikach danych”
         skarżącej (klasa 9), z uwagi na to, że uzupełniają one się wzajemnie.
      
      22.      W przedmiocie porównania oznaczeń Sąd wskazał, że Izba Odwoławcza stwierdziła w zaskarżonej decyzji, iż omawiane oznaczenia
         są podobne (pkt 74 zaskarżonego wyroku) i przystąpił do ich wizualnego, fonetycznego i koncepcyjnego porównania (pkt 75–81
         zaskarżonego wyroku). 
      
      23.      Sąd stwierdził w szczególności, że mimo wspólnych obu oznaczeniom kombinacji liter „OB” i końcówki „LIX”, wykazują one pewne
         istotne różnice w wyglądzie, którymi są litery następujące po literach „OB” („E” w pierwszym przypadku, „I” w drugim przypadku),
         początek słów (zgłoszony wspólnotowy znak towarowy rozpoczyna się na literę „M”, a wcześniejszy znak towarowy na literę „O”)
         oraz ich długość. Przypomniawszy, że z reguły uwaga konsumenta skierowana jest przede wszystkim na początek słowa, Sąd uznał,
         że „omawiane oznaczenia nie są wizualnie podobne lub też że wykazują najwyżej niewielkie podobieństwo wizualne” (pkt 75 i 76
         zaskarżonego wyroku). 
      
      24.      Przeprowadziwszy porównanie fonetyczne oznaczeń, Sąd stwierdził, że wykazują one pewne podobieństwo fonetyczne (pkt 77 i 78).
         W odniesieniu do porównania na płaszczyźnie koncepcyjnej Sąd stwierdził, że choć określenie OBELIX zostało zarejestrowane
         jako słowny znak towarowy, będzie bez trudu identyfikowane przez przeciętnych odbiorców z postacią z komiksu. W związku z tym
         jest bardzo mało prawdopodobne, by od strony koncepcyjnej odbiorcy mogli pomylić to określenie z określeniami mniej lub bardziej
         podobnymi (pkt 79 zaskarżonego wyroku). Z uwagi na to, że oznaczenie słowne OBELIX posiada z perspektywy właściwego kręgu
         odbiorców jasne i określone znaczenie tak, że odbiorcy ci są w stanie uchwycić je w sposób natychmiastowy, różnice koncepcyjne
         dzielące sporne oznaczenia stanowią w tym przypadku przeciwwagę dla wskazanych powyżej podobieństw wizualnych i fonetycznych
         (pkt 80–81 zaskarżonego wyroku).
      
      25.      W kwestii prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, odnosząc się do wyroku z dnia 22 października 2003 r. w sprawie T‑311/01
         Éditions Albert René przeciwko OHIM – Trucco (STARIX), Rec. str. II‑4625, Sąd wskazał, że „różnice pomiędzy omawianymi oznaczeniami
         są wystarczające, aby wykluczyć istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odczuciu docelowego kręgu odbiorców, gdyż
         istnienie takiego prawdopodobieństwa zakładałoby, że stopień podobieństwa omawianych znaków towarowych i stopień podobieństwa
         towarów lub usług oznaczonych tymi znakami są łącznie wystarczająco wysokie” (pkt 82 zaskarżonego wyroku). Dalej sąd stwierdził:
      
      „83      W tych okolicznościach dokonana przez Izbę Odwoławczą ocena charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego, jak
         również twierdzenia skarżącej dotyczące renomy tego znaku, nie mają w niniejszym przypadku żadnego znaczenia dla stosowania
         art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 (zob. podobnie ww. w pkt 22 wyrok w sprawie Starix, pkt 60).
      
      84      W istocie istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd zakłada identyczność lub podobieństwo oznaczeń oraz to, że pomiędzy
         oznaczonymi towarami i usługami a renomą znaku towarowego występuje element, który należy uwzględnić w ramach oceny, jeżeli
         podobieństwo oznaczeń lub towarów i usług jest wystarczające, aby spowodować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd (zob.
         podobnie i analogicznie ww. w pkt 59 wyrok w sprawie Canon, pkt 22 i 24). W niniejszej sprawie, mając na uwadze, że sporne
         oznaczenia nie mogą zostać uznane za identyczne lub podobne, fakt, iż wcześniejszy znak towarowy jest szeroko znany lub cieszy
         się renomą w Unii Europejskiej, nie może wpływać na całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd (zob. podobnie
         ww. w pkt 22 wyrok w sprawie Starix, pkt 61).
      
      85.      Wreszcie należy odrzucić argument skarżącej, zgodnie z którym z uwagi na sufiks »ix« jest całkowicie zrozumiałe, że pojęcie
         »mobilix« wpisuje się dyskretnie w rodzinę znaków towarowych składających się z postaci serii »Asterix« i jest ono rozumiane
         jako pochodna pojęcia »obelix«. W istocie wystarczy tu wskazać, że skarżąca nie może powoływać się na jakiekolwiek wyłączne
         prawo do stosowania sufiksu »ix«.
      
      86      Z powyższego wynika, że jedna z bezwzględnych przesłanek stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 nie została
         spełniona. W konsekwencji w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego znaku towarowego nie występuje prawdopodobieństwo
         wprowadzenia w błąd”.
      
      26.      W konsekwencji Sąd oddalił skargę wniesioną przez skarżącą.
      
      27.      Skarżąca wniosła odwołanie od wyroku Sądu w dniu 13 stycznia 2006 r. 
      
      28.      Należy również stwierdzić, że odwołanie to, choć jest dopuszczalne, ze względu na swoją długość nie odpowiada wskazówkom przedstawionym
         w pkt 44 Praktycznych instrukcji odnoszących się do skarg bezpośrednich i odwołań(5).
      
      29.      Podczas rozprawy w dniu 25 października 2007 r. strony przedstawiły uwagi i odpowiedziały na pytania Trybunału.
      
      V –    Analiza odwołania
      30.      W uzasadnieniu odwołania, strona skarżąca podnosi sześć zarzutów. Po pierwsze, zarzuca ona zaskarżonemu wyrokowi naruszenie
         art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz orzeczenie w przedmiocie podobieństwa znaków towarowych, podczas gdy nie były one przedmiotem
         sporu przed Sądem. W ten sposób Sąd naruszył zakaz reformationis in peius. W drugim zarzucie, skarżąca wskazuje na naruszenie
         art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w zakresie dotyczącym podobieństwa towarów i usług oraz podobieństwa znaków
         towarowych. Po trzecie, skarżąca zarzuca Sądowi naruszenie art. 74 rozporządzenia nr 40/94. W czwartym zarzucie krytykuje
         ona naruszenie art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 135 § 4 regulaminu Sądu. Po piąte, zarzuca ona Sądowi naruszenie
         art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 44, 48 i 135 § 4 regulaminu Sądu polegające na uznaniu za niedopuszczalne zgłoszonego
         przez skarżącą żądania przekazania sprawy Izbie Odwoławczej. Szósty zarzut odnosi się do naruszenia art. 63 rozporządzenia
         nr 40/94 i dotyczy odmowy dopuszczenia pewnych dokumentów.
      
      A –    W przedmiocie zarzutu pierwszego, dotyczącego zarzucanego naruszenia art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz naruszenia ogólnej
            zasady wspólnotowego prawa proceduralnego zakazującej reformatio in peius
      1.      Argumenty stron
      31.      Skarżąca twierdzi, że wyrok Sądu narusza art. 63 rozporządzenia nr 40/94, jak również ogólne zasady administracyjnego i proceduralnego
         prawa wspólnotowego w zakresie, w jakim stwierdzone w nim zostało – sprzecznie z ustaleniem zawartym w zaskarżonej decyzji
         Izby Odwoławczej - że kolidujące między sobą znaki towarowe OBELIX i MOBILIX nie są podobne. W ten sposób Sąd wypowiedział
         się ze szkodą dla skarżącej o kwestii, która nie była podniesiona w prawidłowej formie oraz wykraczała poza kompetencje Sądu
         w zakresie kontroli prawidłowości decyzji izb odwoławczych OHIM w przypadku takim jak w niniejszej sprawie.
      
      32.      Skarżąca podkreśla, że kwestia podobieństwa znaków towarowych, w żadnym wypadku nie stanowiła przedmiotu skargi przed Sądem,
         a w konsekwencji nie powinna stanowić przedmiotu sporu przed Sądem. Tymczasem, mimo że kwestia podobieństwa znaków towarowych
         nie była podniesiona przez żadną ze stron w tej instancji w prawem przewidziany sposób, Sąd orzekł w tej kwestii, ze szkodą
         dla skarżącej, i w tej sposób rzeczywiście naruszył zakaz reformationis in peius.
      
      33.      OHIM odpowiada, powołując się na wyrok z dnia 29 września 1998 r. w sprawie C‑39/97 Canon (Rec. str. I‑5507, pkt 17 i sentencja),
         że pierwszy zarzut jest oczywiście pozbawiony podstaw. Skarżąca zakwestionowała w swojej skardze stanowisko Izby Odwoławczej
         w kwestii prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Podobieństwo oznaczeń było jednym z elementów, na których stanowisko to
         zostało oparte, i dlatego koniecznie musi być zbadanie przez Sąd, w celu kontroli zgodności z prawem, ustaleń Izby Odwoławczej
         w świetle art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94, i w celu zapewnienia prawidłowego zastosowania tego przepisu. 
      
      34.      Poza tym OHIM przypomina, że Sąd nie zmienił decyzji Izby Odwoławczej. Zakaz reformationis in peius oznacza, iż instancja
         odwoławcza nie może wykroczyć poza żądania odwołującego się i postawić go w gorszej sytuacji niż ta, w jakiej by się znajdował,
         nie wnosząc skargi. W niniejszej sprawie Sąd nie zmienił decyzji, w której Izba Odwoławcza po części uwzględniła sprzeciw.
         Skarżąca nie znalazła się zatem w sytuacji gorszej niż ta, w jakiej znajdowała się przed wniesieniem skargi do Sądu.
      
      2.      Ocena 
      35.      Ogólna zasada postępowania zakazująca reformatio in peius przewiduje, że sąd wyższej instancji, właściwy do orzekania w kwestii
         odwołania, np. apelacji, nie może zmienić zaskarżonego orzeczenia sądu niższej instancji ze szkodą dla odwołującego się, jeżeli
         tylko on wstąpił na drogę odwoławczą(6). 
      
      36.      Z zasady zakazującej reformatio in peius wynika również, że co do zasady w najgorszym razie wniesienie odwołania skutkuje
         jego oddaleniem i utrzymaniem zaskarżonego orzeczenia w mocy(7).
      
      37.      Należy stwierdzić, że tak jest w przypadku skarżącej. Na mocy zaskarżonego wyroku Sądu znajduje się ona w takiej samej sytuacji,
         w jakiej była przed złożeniem skargi do Sądu. Z tego punktu widzenia trudno mówić o reformatio in peius. 
      
      38.      Jednak zakaz reformatio in peius w postępowaniu przed sądem wspólnotowym ograniczony jest ciążącym na tym sądzie obowiązkiem
         podniesienia ex officio zarzutów dotyczących porządku publicznego(8). Zarzut materialnej zgodności z prawem może być zbadany przed sądem wspólnotowym jedynie na wniosek strony skarżącej, podczas
         gdy zarzut dotyczący porządku publicznego może, a nawet musi być podniesiony przez sąd z urzędu(9).
      
      39.      Należy podkreślić, że koncepcja porządku publicznego w ramach zarzutów podnoszonych przed sądem wspólnotowym(10) jest „ograniczona do kwestii, które z racji ważności dla interesu ogólnego nie leżą w dyspozycji stron ani samego sądu i muszą
         być zbadane z urzędu in limine litis, nawet jeśli nie były one przedmiotem dyskusji(11)”.
      
      40.      Skarżąca zarzuca Sądowi zbadanie z urzędu w zaskarżonym wyroku zgodności z prawem decyzji Izby Odwoławczej pod kątem kwestii
         podobieństwa, mimo że takie naruszenie nie było podniesione. Widzi ona w tym reformatio in peius, ponieważ Sąd zbadał zarzut,
         którego ona w skardze nie podnosiła.
      
      41.      Należy podkreślić, że skarżąca nie poddała w wątpliwość zgodności z prawem oceny Izby Odwoławczej dotyczącej kwestii podobieństwa
         oznaczeń OBELIX i MOBILIX oraz towarów i usług chronionych przez te znaki. Ze skargi złożonej przed Sądem wynika jednakże,
         szczególnie w pkt 2.3 i następnych, że skarżąca podniosła w niej kwestię podobieństwa oznaczeń OBELIX i MOBILIX oraz towarów
         i usług chronionych przez te znaki, jak również kwestię prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. W istocie, w ten sposób podniosła
         ona w ramach zarzutu braku materialnej zgodności z prawem odnoszącego się do naruszenia art. 8 ust. 1 lit. b) oraz art. 8
         ust. 2 rozporządzenia nr 40/94 argumenty odnoszące się do kwestii podobieństwa wymienionych wyżej znaków i oznaczeń. W ramach
         przytoczonego zarzutu skarżąca – odnosząc się do nieuwzględniania przez Izbę powszechnej znajomości i silnego charakteru odróżniającego
         znaku OBELIX - stwierdziła w postępowaniu przed Sądem, iż istnieje silne podobieństwo koncepcyjne i brzmieniowe oznaczeń OBELIX
         i MOBILIX(12). Wskazała ona również, że istnieje prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd od strony koncepcyjnej z uwagi na współzależność
         pomiędzy podobieństwem towarów, podobieństwem znaków towarowych i charakterem odróżniającym znaku OBELIX(13). W ten sposób włączyła ona kwestię podobieństwa oznaczeń OBELIX i MOBILIX do przedmiotu sporu. 
      
      42.      Przedmiot sporu określony przez skarżącą na mocy art. 63 rozporządzenia nr 40/94 obejmował również kwestię podobieństwa oznaczeń
         OBELIX i MOBILIX. W konsekwencji skarżąca nie może zarzucać Sądowi rozstrzygnięcia przezeń kwestii podobieństwa oznaczeń OBELIX
         i MOBILIX w ramach analizy współzależności między tymi czynnikami.
      
      43.      Sąd nie naruszył ani art. 63 rozporządzenia nr 40/94, ani ogólnej zasady postępowania zakazującej reformatio in peius.
      
      44.      Zarzut odwołania nie powinien zostać uwzględniony.
      
      B –     W przedmiocie drugiego zarzutu dotyczącego naruszenia art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w kwestii podobieństwa
            towarów i usług oraz podobieństwa znaków towarowych
      1.      Argumenty stron
      45.      W ramach tego bardzo rozwiniętego zarzutu, podzielonego na dwie części, skarżąca wskazuje na naruszenie art. 8 ust. 1 lit. b)
         rozporządzenia nr 40/94 w kwestii podobieństwa towarów i usług oraz podobieństwa znaków.
      
      46.      W części pierwszej skarżąca twierdzi, że podczas oceny podobieństwa towarów i usług Sąd naruszył art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
         nr 40/94. Po pierwsze, skarżąca zarzuca Sądowi zastosowanie niewłaściwego kryterium prawnego dla określenia, czy odpowiednie
         towary i usługi były podobne. W drugiej części drugiego zarzutu skarżąca twierdzi, że orzekając o braku podobieństwa występujących
         w sporze oznaczeń, Sąd naruszył art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94.
      
      47.      Odnośnie do pierwszej części skarżąca stwierdza, że należało przystąpić do porównania podobieństwa, zakładając, iż kolidujące
         znaki są identyczne oraz że znak wcześniejszy OBELIX posiada bardzo silnie odróżniający charakter lub że cieszy się on renomą.
         Poprawne kryterium prawne byłoby zatem następujące: towary (i usługi) są podobne, jeśli odbiorcy mogliby być przekonani, iż
         pochodzą one z tych samych lub powiązanych handlowo przedsiębiorstw, gdy ukazują się na rynku pod tymi samymi znakami oraz
         gdy wcześniejszy znak posiada bardzo odróżniający charakter i cieszy się bardzo dużą renomą.
      
      48.      Po drugie, skarżąca kwestionuje spójność i podstawy oceny podobieństwa towarów dokonanej przez Sąd, który w sposób oczywiście
         błędny odczytał wykaz towarów, przeinaczając go. Zdaniem skarżącej stwierdzenie przedstawione przez Sąd w pkt 62 zaskarżonego
         wyroku, zgodnie z którym „ze sposobu sformułowania wykazu produktów objętych wcześniejszą rejestracją dla klasy 9 wynika,
         że określonymi przez to prawo dziedzinami są: fotografia, kino, optyka, szkolenie i gry wideo”, jest nieprawidłowe i nie daje
         się pogodzić z wykazem tych towarów ani też z ustaleniami samego Sądu w pkt 63. Stwierdzenie w tym samym pkt 62 zaskarżonego
         wyroku, że dziedziną, której dotyczy znak MOBILIX jest niemal wyłącznie telekomunikacja we wszystkich formach, również jest
         sprzeczne z wykazem towarów, który - nie ograniczając się do telekomunikacji – obejmuje także „akumulatory i baterie, transformatory
         i konwektory, kodowarki i dekodery, karty zakodowane i służące odkodowywaniu”.
      
      49.      Odnośnie do porównania usług MOBILIX należących do klas 35, 37, 38 i 42 oraz towarów objętych znakiem OBELIX skarżąca zarzuca
         niespójność między stwierdzeniami Sądu w pkt 68 zaskarżonego wyroku („[w] konsekwencji należące do klasy 38 usługi zawarte
         w zgłoszeniu znaku towarowego wykazują najwyżej niewielkie podobieństwo do należących do klasy 41 usług chronionych wcześniejszym
         prawem”), a stwierdzeniem w pkt 70 zaskarżonego wyroku, według którego towary i usługi w niniejszej sprawie nie są podobne,
         i kwestionuje ona ocenę Sądu, w której odrzuca on jej argument, według którego wszystkie towary i usługi, których dotyczy
         zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego mogą być łączone z „komputerami” i „programami informatycznymi” (klasa 9), objętymi
         wcześniejszym znakiem towarowym (pkt 69 zaskarżonego wyroku).
      
      50.      W drugiej części drugiego zarzutu skarżąca twierdzi, że Sąd naruszył art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94, oceniając,
         że kolidujące znaki towarowe nie są podobne. Ta część została sformułowana jako zarzut ewentualny w stosunku do pierwszego
         zarzutu skarżącej. Zdaniem skarżącej Sąd nie zastosował poprawnych kryteriów prawnych przy ocenie podobieństwa znaków towarowych.
         Odnośnie do podobieństwa wizualnego Sąd arbitralnie podkreślił różnice między znakami towarowymi, podczas gdy zgodnie z ogólnymi
         zasadami prawa znaków towarowych, elementy wspólne oznaczeń są zazwyczaj bardziej istotne niż te, które je różnią. Skarżąca
         podnosi, że dokonana przez Sąd ocena podobieństwa fonetycznego, podobnie jak ocena podobieństwa koncepcyjnego, nie była poparta
         żadnym faktem przedstawionym Sądowi. Odnośnie do porównania koncepcyjnego skarżąca kwestionuje stwierdzenie dokonane przez
         Sąd w pkt 79 zaskarżonego wyroku, zgodnie z którym „konkretne odniesienie do popularnej postaci czyni w odczuciu odbiorców
         mało prawdopodobną możliwość pomyłki koncepcyjnej z innymi, mniej lub bardziej podobnymi pojęciami”. Rozumowanie Sądu jest
         nieprawidłowe, ponieważ, zgodnie z zasadami ogólnie przyjętymi w prawie znaków towarowych, im bardziej wcześniejszy znak towarowy
         jest powszechnie znany lub im silniejszy jest jego charakter odróżniający, tym większe jest prawdopodobieństwo wprowadzenia
         błąd.
      
      51.      Skarżąca zarzuca również Sądowi zastosowanie w pkt 80–82 zaskarżonego wyroku teorii tzw. „znoszenia się”. Według skarżącej
         teorię tę można zastosować jedynie na etapie końcowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, ale nie wtedy, gdy kolidujące
         znaki towarowe są wizualnie bądź fonetycznie lub też wizualnie i fonetycznie podobne. W tej sytuacji adekwatne kryterium prawne
         byłoby następujące: oba znaki towarowe są podobne (stwierdziwszy, że towary i usługi są podobne lub identyczne organ rozpatrujący
         sprawę musi w konsekwencji przystąpić do badania prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd), jeśli istnieje (pewne, wysokie lub
         całkowite) podobieństwo wizualne (które, pociąga za sobą również pewien stopień podobieństwa fonetycznego) lub jeśli istnieje
         (pewne, wysokie lub całkowite) podobieństwo fonetyczne, niezależnie od istnienia podobieństwa koncepcyjnego. Tak samo dwa
         znaki towarowe są podobne, nawet w braku podobieństwa wizualnego lub fonetycznego, jeśli są one identyczne lub podobne na
         płaszczyźnie koncepcyjnej.
      
      52.      Wreszcie skarżąca podnosi, że Sąd źle zrozumiał jej argument, stwierdzając w pkt 85 zaskarżonego wyroku, że powołuje się ona
         na wyłączne prawo do używania przyrostka „ix”, podczas gdy skarżąca stwierdziła, że przysługują jej prawa do rodziny znaków
         towarowych stworzonych w sposób podobny do MOBILIX, poprzez posłużenie się częścią opisową, która reprezentuje zawód lub działalność
         osoby, łącząc ją z przyrostkiem „ix”. Stąd odniesienie do „ruchomości” nie sprawia, że zgłoszony znak oddala się od tej rodziny
         znaków, lecz wręcz zwiększa ono prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, jako że istnienie rodziny znaków towarowych jest z reguły
         postrzegane jako oddzielna przyczyna prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, nawet przy braku podobieństwa fonetycznego i wizualnego.
      
      53.      OHIM twierdzi, że wśród licznych argumentów wysuniętych przez skarżącą jedyną kwestią prawną jest to, czy w pkt 81 zaskarżonego
         wyroku Sąd mógł zgodnie z prawem uznać, że różnice koncepcyjne dzielące omawiane oznaczenia mogą stanowić przeciwwagę dla
         wskazanych powyżej podobieństw wizualnych i fonetycznych. Sąd prawidłowo zbadał całość elementów, które zgodnie z przyjętym
         orzecznictwem muszą być brane pod uwagę przy całościowej ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Zgodnie z utrwalonym
         orzecznictwem w ramach wspomnianej całościowej oceny zakłada się, że występujące między dwoma oznaczeniami różnice koncepcyjne
         i wizualne mogą znosić istniejące między nimi podobieństwa brzmieniowe, o ile przynajmniej jedno z tych oznaczeń posiada dla
         właściwego kręgu odbiorców jasne i określone znaczenie, tak że odbiorcy ci mogą je odczytać w sposób natychmiastowy. Pytanie,
         czy wśród danych odbiorców rzeczywiście dochodzi do wspomnianego „znoszenia”, jest kwestią oceny okoliczności faktycznych
         danej sprawy. Wynik tej oceny stanowi ustalenie faktyczne, które nie podlega kontroli Trybunału w ramach postępowania odwoławczego.
      
      54.      Odnoście do argumentu, zgodnie z którym Sąd powinien wziąć pod uwagę renomę znaku towarowego OBELIX przy porównywaniu towarów
         i usług oraz występujących w sprawie oznaczeń, OHIM podnosi, że skarżąca myli dwa pojęcia, mianowicie renomę postaci Obelix,
         znanej z komiksu, oraz potencjalną renomę znaku towarowego OBELIX. Nie istnieje ani zasada prawa, ani precedens, zgodnie z którym
         znana postać literacka musi być automatycznie uznana za renomowany znak towarowy. Wszystko zależy od okoliczności danej sprawy,
         a skarżąca w toku postępowania przed OHIM nie przedstawiła nigdy dowodów potwierdzających rzeczywistą, postępującą przemianę
         znanej postaci w renomowany znak towarowy. Dlatego też, odmawiając wzięcia pod uwagę renomy nazwy Obelix, która oznacza znaną
         postać z komiksu, w celu określenia zakresu ochrony wcześniejszego znaku towarowego, Sąd prawidłowo zastosował zasadę, zgodnie
         z którą w postępowaniu w sprawie sprzeciwu, dotyczącym względnych podstaw odmowy rejestracji, właściwy organ ogranicza się
         do zbadania przedstawionych przez strony zarzutów i wniosków.
      
      55.      OHIM twierdzi, że zgadzając się z zasadami ustalonymi przez Sąd, ale kwestionując jego ustalenia, skarżąca odnosi się do dokonanej
         przez Sąd oceny faktów, która nie podlega kontroli Trybunału w ramach postępowania odwoławczego. 
      
      56.      Odnosząc się do zarzutu przeinaczenia przez Sąd faktów lub dowodów, OHIM twierdzi, że Sąd poprawnie odtworzył wykaz towarów
         i przeprowadził analizę porównawczą opartą na takich kryteriach jak rodzaj producenta lub sposób dystrybucji produktów. OHIM
         uważa, że drugi zarzut powinien zostać oddalony jako częściowo bezzasadny a częściowo niedopuszczalny.
      
      2.      Ocena 
      57.      Jednakże z art. 225 WE i art. 58 akapit pierwszy statutu Trybunału Sprawiedliwości wynika, że odwołanie winno ograniczać się
         do kwestii prawnych. Jedynie Sąd jest zatem właściwy do ustalenia i dokonania oceny istotnego stanu faktycznego, jak również
         do dokonania oceny dowodów. Ocena tego stanu faktycznego i dowodów nie stanowi zatem, z zastrzeżeniem przypadków czystych
         błędów w ustaleniach faktycznych, kwestii prawnej podlegającej jako taka kontroli Trybunału w ramach postępowania odwoławczego(14).
      
      58.      Na potrzeby stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94, konieczne jest, nawet w przypadku identyczności ze znakiem
         towarowym, którego odróżniający charakter jest szczególnie silny, przedstawienie dowodu istnienia podobieństwa pomiędzy wskazanymi
         towarami lub usługami. Istotnie przepis ten stanowi, że prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada tożsamość lub podobieństwo
         pomiędzy wskazanymi towarami lub usługami.
      
      59.      Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada tożsamość lub podobieństwo pomiędzy wskazanymi towarami lub usługami. Zatem
         nawet przy założeniu, że istniałaby tożsamość ze znakiem towarowym, którego odróżniający charakter byłby szczególnie silny,
         przedstawienie dowodu istnienia podobieństwa pomiędzy wskazanymi towarami lub usługami jest niezbędne(15).
      
      60.      W tych okolicznościach argument skarżącej, według którego Sąd naruszył prawo, stosując błędne kryterium prawne lub nie stosując
         żadnego kryterium prawnego, a jedynie argumentację zawierającą sprzeczne twierdzenia, jest bezzasadny.
      
      61.      Z badania pkt 60–71 zaskarżonego wyroku wynika, że po przeprowadzeniu szczegółowej analizy różnorodnych kryteriów charakteryzujących
         związek pomiędzy spornymi towarami i usługami Sąd mógł zgodnie z prawem stwierdzić, nie naruszając prawa, że towary i usługi
         objęte znakiem towarowym MOBILIX nie wykazują podobieństwa z usługami oznaczanymi znakiem OBELIX.
      
      62.      Odnośnie do zarzutu dopuszczenia się przez Sąd oczywistej sprzeczności w pkt 62 i 63 zaskarżonego wyroku oraz zarzutu niedokładności
         w pkt 63 zaskarżonego wyroku należy stwierdzić, że zarzut ten ma zasadniczo na celu zakwestionowanie oceny stanu faktycznego
         dokonanej przez Sąd, a w rzeczywistości próbuje przekonać Trybunał do zastąpienia swoją własną oceną stanu faktycznego oceny
         dokonanej przez Sąd w pkt 62 i 63 zaskarżonego wyroku. Zarzut ten powinien zostać zatem oddalony jako oczywiście niedopuszczalny.
      
      63.      Z tych samych powodów należy odrzucić zarzut skarżącej, według którego Sąd nie dokonał poprawnej analizy odpowiednich towarów
         z klas 9 i 16. Mając na uwadze dokonaną przez Sąd analizę, ten sam wniosek nasuwa się w odniesieniu do zarzucanego Sądowi
         ograniczenia się do literalnej analizy towarów i usług, z pominięciem ich stosunku ekonomicznego i w szczególności bez uwzględnienia
         kwestii tego, czy właściwy krąg odbiorców przypisałby tym towarom i usługom to samo pochodzenie handlowe, gdyby oferowane
         były pod identycznym znakiem towarowym.
      
      64.      Z tych samych przyczyn należy również odrzucić zarzut dotyczący tego, czy Sąd mógł w pkt 81 swojego wyroku stwierdzić(16), że różnice koncepcyjne dzielące omawiane oznaczenia mogą stanowić przeciwwagę dla podobieństw fonetycznych, jak również
         ewentualnych podobieństw wizualnych, o których mowa wyżej. Po pierwsze, należy stwierdzić, że Sąd w pkt 72 oraz 74–80 poprawnie
         zastosował kryteria rozwinięte w orzecznictwie. Po drugie, z pkt 79 zaskarżonego wyroku, dotyczącego słów MOBILIX i OBELIX
         wynika, że Sąd poczynił w nim pewne stwierdzenia faktyczne, a skarżąca stara się kwestionować ocenę stanu faktycznego dokonaną
         przez Sąd, usiłując w rzeczywistości nakłonić Trybunał do zastąpienia oceny stanu faktycznego dokonanej przez Sąd swoją własną
         oceną.
      
      65.       Z całości powyższych stwierdzeń wynika zatem, że zarzut powinien zostać oddalony jako bezzasadny.
      
      C –    W przedmiocie zarzutu trzeciego, dotyczącego naruszenia art. 74 rozporządzenia nr 40/94, z uwagi na odmowę uznania, że znak
            towarowy OBELIX jest powszechnie znany i posiada wysoce odróżniający charakter 
      1.      Argumenty stron
      66.      Skarżąca zarzuca Sądowi naruszenie art. 74 rozporządzenia nr 40/94 polegające na odmowie uznania, że znak towarowy OBELIX
         jest powszechnie znany i posiada wysoce odróżniający charakter. Skarżąca kwestionuje zasadność ustalenia Sądu, zgodnie z którym
         OHIM dokonał oceny okoliczności faktycznych i dowodów, ponieważ był do tego zobowiązany na mocy art. 74 ust. 1 rozporządzenia
         nr 40/94. Uznał je on jednak za niewystarczające dla wykazania powszechnej znajomości niezarejestrowanego znaku towarowego
         oraz wysoce odróżniającego charakteru zarejestrowanego znaku towarowego. Skoro Orange rzeczywiście wzięła udział w postępowaniu
         przed Izbą Odwoławczą, lecz nie zaprzeczała ona twierdzeniom skarżącej ani nie kwestionowała ich w inny sposób, absurdem byłoby
         wymaganie, by dostarczyła ona wszystkich dowodów, ponieważ żadna zasada ani reguła prawa wspólnotowego, nie zobowiązuje strony
         do przedstawienia dowodów dotyczących kwestii niebędących spornymi. W istocie Wydział Sprzeciwów i Izba Odwoławcza wyraźnie
         uznali, że znak towarowy OBELIX jest powszechnie znany. Izba Odwoławcza powinna była na tej podstawie stwierdzić, że znak
         towarowy OBELIX posiada wysoce odróżniający charakter oraz że jest on powszechnie znany. Poza tym, skoro fakty powszechnie
         znane nie wymagają dowodu, ta sama zasada powinna być stosowana wobec znanych znaków towarowych.
      
      67.      OHIM stwierdza, że trzeci zarzut powinien podlegać oddaleniu jako oczywiście bezzasadny. Ograniczenie faktycznej podstawy
         badania przeprowadzanego przez Izbę Odwoławczą, wypływające z art. 74 rozporządzenia nr 40/94, nie wyklucza wzięcia przez
         nią pod uwagę, poza okolicznościami przedstawionymi przez strony postępowania w sprawie sprzeciwu, również faktów powszechnie
         znanych. Jednak tym, co mogłoby być uznane za fakt powszechnie znany w niniejszej sprawie, jest okoliczność, że Obelix jest
         imieniem postaci z komiksu. Stwierdzenie to nie mogłoby być zastosowane jako takie w odniesieniu do znaku towarowego OBELIX,
         ponieważ nie istnieje żaden precedens, na mocy którego postacie literackie należy traktować jako renomowane znaki towarowe.
      
      68.      Przy założeniu, że strony nie kwestionują renomy znaku towarowego OBELIX, Sąd nie jest tym związany, ale ma obowiązek zbadać,
         czy wydając sporną decyzję przy braku podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi, Izba Odwoławcza nie naruszyła rozporządzenia
         nr 40/94. W ramach postępowania inter partes przed OHIM żadna zasada nie wymaga uznania za udowodnione faktów niekwestionowanych
         przez drugą stronę. 
      
      2.      Ocena 
      69.      Tytułem wstępu należy zauważyć, że skarżąca kwestionuje zgodność z prawem oraz poprawność oceny dotyczącej powszechnej znajomości
         znaku, dokonanej przez Izbę Odwoławczą i Sąd w zaskarżonym wyroku.
      
      70.      Jak przypomniane zostało w pkt 57, odwołanie ogranicza się do kwestii prawnych. Zatem jedynie Sąd jest władny stwierdzić,
         które okoliczności faktyczne mają znaczenie, i dokonać ich oceny, a także przeprowadzić ocenę dowodów. Ocena tych okoliczności
         faktycznych i dowodów nie stanowi zatem, z zastrzeżeniem przypadków czystych błędów w ustaleniach faktycznych, kwestii prawnej
         podlegającej jako taka kontroli Trybunału w ramach postępowania odwoławczego.
      
      71.      Jednakże w sytuacji gdy wnoszący odwołanie kwestionuje wykładnię lub zastosowanie przez Sąd prawa wspólnotowego, okoliczności
         prawne rozpatrywane w pierwszej instancji mogą ponownie być rozważane w ramach odwołania. Istotnie, gdyby wnoszący odwołanie
         nie mógł oprzeć odwołania na zarzutach i argumentach podniesionych przed Sądem, postępowanie odwoławcze pozbawione byłoby
         częściowo sensu(17).
      
      72.      Odnosząc się do zasadności trzeciego zarzutu, należy przypomnieć, że zgodnie z brzmieniem art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94
         w trakcie postępowania OHIM bada stan faktyczny z urzędu. Jednakże w postępowaniu odnoszącym się do względnych podstaw odmowy
         rejestracji badanie ogranicza się do zarzutów i żądań przedstawionych przez strony. W tym względzie należy podkreślić, że
         wnioskujący, powołujący się na fakty powszechnie znane, jest w stanie kwestionować przed Sądem prawdziwość dokonanych przez
         Izbę Odwoławczą ustaleń faktycznych odnoszących się do powszechnej znajomości znaku.
      
      73.      Stwierdzenie przez Sąd notoryjnego charakteru okoliczności faktycznych, wśród których znajduje się również powszechna znajomość
         znaku towarowego OBELIX, a na których Izba Odwoławcza OHIM oparła swoją decyzję, stanowi ocenę okoliczności faktycznych, która
         – z wyjątkiem przypadków czystych błędów w ustaleniach faktycznych – nie podlega kontroli Trybunału(18). Żaden czysty błąd w ustaleniach faktycznych w niniejszym przypadku nie pojawia się.
      
      74.      Zatem Sąd nie naruszył prawa, orzekając w pkt 32–36 zaskarżonego wyroku, że ocena prawna powszechnej znajomości oraz odróżniającego
         charakteru znaku towarowego OBELIX nie znalazła dostatecznego oparcia w okolicznościach faktycznych i dowodach.
      
      75.      Należy zatem oddalić zarzut trzeci jako bezzasadny.
      
      D –    W przedmiocie czwartego zarzutu dotyczącego naruszenia art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 135 § 4 regulaminu Sądu z uwagi
            na oddalenia żądania stwierdzenia nieważności spornej decyzji wobec niezastosowania art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94
            
      1.      Argumenty stron
      76.      Skarżąca twierdzi, że Sąd naruszył art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 135 § 4 regulaminu Sądu, uznając za niedopuszczalne
         zgłoszone przez skarżącą żądanie stwierdzenia nieważności spornej decyzji ze względu na to, że Izba Odwoławcza nie zastosowała
         art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94. W ocenie skarżącej Sąd naruszył prawo, opierając się na błędnej wykładni przedmiotu
         postępowania odwoławczego oraz nie wziął pod uwagę faktu, że Izba Odwoławcza nie mogła zadowolić się zbadaniem stanu faktycznego
         lub dowodów przed nią podniesionych, ale powinna była rozciągnąć swoje badanie na okoliczności faktyczne przywołane w pierwszej
         instancji, nawet jeśli kwestia ta nie została wyraźnie podniesiona w podstawach odwołania.
      
      77.      Skarżąca twierdzi, że chociaż argumenty podniesione przez nią w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą nawiązywały do art. 8 ust. 1
         lit. b) rozporządzenia nr 40/94, wnikliwa analiza dokumentów przedstawionych w ramach postępowania w sprawie sprzeciwu i odwołania
         pokazałaby, że skarżąca nigdy nie przestała twierdzić, iż jest uprawnioną ze znaku OBELIX, chronionego jednocześnie jako zarejestrowany
         wspólnotowy znak towarowy, jako znak towarowy powszechnie znany w rozumieniu art. 8 ust. 2 lit. c) rozporządzenia nr 40/94
         oraz jako słynny znak towarowy. Skarżąca stale twierdziła, że powszechnie znany znak towarowy, do którego stosuje się art. 8
         ust. 2 lit. c) rozporządzenia nr 40/94, jest jednocześnie znakiem towarowym cieszącym się renomą w znaczeniu art. 8 ust. 5
         rozporządzenia nr 40/94.
      
      78.      Stwierdzenie Izby Odwoławczej, zgodnie z którym skarżąca wyraźnie ograniczyła swoją skargę do kwestii dotyczących art. 8 ust. 1
         rozporządzenia nr 40/94, jest niezgodne z prawdą, co skarżąca podniosła przed Sądem. Skarżąca poruszyła również przed Sądem
         związek między ust. 2 i 5 art. 8 rozporządzenia nr 40/94, by uzasadnić, że znaki towarowe chronione tymi przepisami mają dziś
         tę samą konotację. W zaskarżonym wyroku Sąd nie zbadał co do meritum tego argumentu, uznając to żądanie za niedopuszczalne.
      
      79.      OHIM odpowiada, iż zarzut ten jest oczywiście bezzasadny. Istotnie we wniesionym przez nią sprzeciwie, skarżąca, zaznaczając
         właściwe miejsca w tabeli, oparła swój sprzeciw na dwóch podstawach – prawdopodobieństwie wprowadzenia w błąd w stosunku do
         wcześniejszego znaku towarowego oraz nienależnych korzyściach wynikających z charakteru odróżniającego lub renomy wcześniejszego
         znaku towarowego lub szkodzie im wyrządzonej – argumentów podniesionych w czasie gdy przedstawiała dowody na poparcie sprzeciwu.
         Skarżąca nie wskazała jednak na ostatnią podstawę sprzeciwu, a mianowicie art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94. Mimo tego
         braku w zakresie dowodów, Wydział Sprzeciwów OHIM przeanalizował ten przepis, stwierdzając, że badanie słuszności sprzeciwu
         w rozumieniu art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 nie jest konieczne, jako że oznaczenia nie są podobne. Odwołując się od
         tej decyzji, skarżąca nie domagała się zastosowania przez Izbę Odwoławczą art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 ani nie wspomniała
         o tym przepisie w uzasadnieniu odwołania. Mając na względzie powyższe oraz okoliczność, że skarżąca nigdy nie wskazała wcześniejszego
         znaku towarowego, na którego odróżniający charakter lub renomę niekorzystny wpływ miało zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego,
         Izba Odwoławcza uznała, że dokumenty przedstawione w ramach postępowania odwoławczego miały raczej na celu udowodnienie powszechnej
         znajomości niezarejestrowanego znaku towarowego, przedstawionego jako jedno z dwóch wcześniejszych praw, lub ewentualnie charakter
         wysoce odróżniający zarejestrowanego znaku towarowego, ale nie jego renomę w znaczeniu art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94.
         Izba Odwoławcza nie stwierdziła zatem, że art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 ma zastosowanie.
      
      80.      Jednak zamiast podnosić naruszenie przez Izbę Odwoławcza art. 74 rozporządzenia nr 40/94 polegające na rezygnacji z zastosowania
         art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94, w skardze przedstawionej następnie przed Sądem skarżąca twierdziła, że Izba Odwoławcza
         naruszyła art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94. Skoro Izba Odwoławcza nie rozpatrywała sprawy w świetle art. 8 ust. 5 rozporządzenia
         nr 40/94, Sąd słusznie stwierdził, na podstawie art. 135 § 4 regulaminu, że skarżąca nie może skutecznie domagać się od Sądu
         orzeczenia w przedmiocie żądania zastosowania tego przepisu.
      
      2.      Ocena rzecznika generalnego 
      81.      Tytułem wstępu należy stwierdzić, że skarżąca nie wniosła w sprzeciwie ani w odwołaniu o kontrolę zgodności z prawem w świetle
         art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94. Istotnie z zaskarżonej decyzji Izby Odwoławczej(19) oraz z pism stron wymienionych w ramach niniejszego postępowania odwoławczego, jak również z zaskarżonego wyroku oraz ze
         sprawozdania na rozprawę Sądu wynika, że zarzut naruszenia art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 został po raz pierwszy postawiony
         przed Sądem.
      
      82.      Należy zauważyć, jak podkreśla to skarżąca(20), że dość trudno jest rozróżnić znaki towarowe powszechnie znane od tych cieszących się renomą. Istotnie istnieje podobieństwo
         pomiędzy art. 8 ust. 1 i art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 40/94 a art. 8 ust. 5 tego samego rozporządzenia. Jednak nie można
         wnioskować z odwołania się do charakteru słynnego lub powszechnie znanegow ramach art. 8 ust. 2 lit. c) rozporządzenia nr 40/94,
         wskazania również na art. 8 ust. 5 tego rozporządzenia, który odnosi się do przypadku, w którym towary i usługi oznaczane
         dwoma znakami towarowymi, z których jeden cieszy się we Wspólnocie renomą, nie są podobne. Wykładnia, zgodnie z którą art. 8
         ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 byłby jedynie kontynuacją art. 8 ust. 1 i art. 8 ust. 2 przytoczonego rozporządzenia oraz że
         należy zbadać je razem, chociaż art. 8 ust. 5 nie został podniesiony w postępowaniu przed OHIM, naruszałaby zakres stosowania
         art. 8 ust. 5. Istotnie z punktu widzenia wykładni systematycznej, zarówno z systemu wewnętrznego, jak i systemu zewnętrznego
         art. 8 rozporządzenia nr 40/94 wynika, że chodzi o kryteria różnorodne, zawarte w ust. 1, 2 i 5. System zewnętrzny – to znaczy
         struktura tekstu – wyraźnie świadczy o tym, że ust. 1, 2 i 5 art. 8 przytaczanego rozporządzenia są ustępami oddzielnymi.
         Zgodnie z systemem wewnętrznym – to znaczy organizacją zawartości tekstu – cele tych poszczególnych ustępów są różne(21).
      
      83.      Z tego punktu widzenia skarżąca, nie kwestionując zgodności z prawem decyzji Wydziału Sprzeciwów i decyzji Izby Odwoławczej
         pod kątem art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94, nie może tuszować własnego uchybienia, odwołując się do podobnych przepisów.
      
      84.      Co więcej, w ramach sporów o stwierdzenie nieważności decyzji, rozstrzyganych przez sądy wspólnotowe, zgodność z prawem zaskarżanego
         aktu musi być oceniana w oparciu o stan faktyczny i prawny z dnia, w którym akt został wydany(22). Dotyczy to także postępowań na podstawie art. 63 rozporządzenia nr 40/94. Istotnie, z utrwalonego orzecznictwa wynika, że
         skarga wniesiona na podstawie tego artykułu ma na celu kontrolę zgodności z prawem decyzji izb odwoławczych OHIM w rozumieniu
         art. 63 rozporządzenia nr 40/94. W istocie, o ile zgodnie z art. 63 ust. 3 rozporządzenia nr 40/94 Sąd „ma właściwość w sprawie
         stwierdzenia nieważności lub zmiany zaskarżanej decyzji, ustęp ten powinien być czytany w świetle ustępu poprzedniego, zgodnie
         z którym skarga może być wniesiona na podstawie braku właściwości, naruszenia istotnego wymogu proceduralnego, naruszenia
         traktatu, niniejszego rozporządzenia lub każdego przepisu prawnego dotyczącego ich stosowania lub nadużycia władzy” oraz w świetle
         art. 229 WE i 230 WE. Kontrola zgodności z prawem, dokonywana przez Sąd w odniesieniu do decyzji Izby Odwoławczej, winna być
         przeprowadzana w odniesieniu do kwestii prawnych, które zostały podniesione przed Izbą Odwoławczą(23). Bezsporne jest, że art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 nie stanowił części kwestii prawnych podniesionych przed Izbą Odwoławczą.
      
      85.      Zatem skarżąca nie mogła domagać się, by Sąd wydał rozstrzygnięcie w kwestii niniejszego zarzutu, dotyczącego naruszenia art. 63
         rozporządzenia nr 40/94 oraz regulaminu Sądu, polegającego na oddaleniu żądania stwierdzenia nieważności spornej decyzji z powodu
         braku zastosowania art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94, jako że zarzut ten nie został podniesiony na etapie postępowania
         administracyjnego przed OHIM.
      
      86.      Odrzucając zarzut oparty na art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 jako niedopuszczalny, Sąd nie naruszył art. 63 rozporządzenia
         nr 40/94 oraz art. 135 § 4 regulaminu Sądu, oddalając żądanie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji z powodu niezastosowania
         art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94. Zarzut ten jest bezzasadny.
      
      E –    W przedmiocie zarzutu piątego, dotyczącego naruszenia art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 44, 48 i 135 § 4 regulaminu
            Sądu z powodu uznania za niedopuszczalne żądania przekazania sprawy Izbie Odwoławczej
      1.      Argumenty stron
      87.      Skarżąca twierdzi, że wyrok Sądu narusza art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 44, 48 i 135 § 4 regulaminu Sądu, ponieważ
         stwierdzono w nim niedopuszczalność zgłoszonego na rozprawie, tytułem ewentualnym, żądania przekazania sprawy Izbie Odwoławczej
         celem umożliwienia skarżącej wykazania renomy znaku towarowego OBELIX. Na rozprawie przed Sądem skarżąca stwierdziła, że gdyby
         Sąd uwzględnił żądanie główne, w ramach którego twierdziła ona, iż Izba Odwoławcza naruszyła art. 8 ust. 5 rozporządzenia
         nr 40/94, lub w razie rozstrzygnięcia zarzutu naruszenia art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 przez sam Sąd, mimo wszystko
         powinien on przekazać sprawę Izbie Odwoławczej, aby umożliwić skarżącej wykazanie prawdziwości jej twierdzeń przed tą izbą.
      
      88.      Skarżąca twierdzi, po pierwsze, że żądanie przekazania sprawy Izbie Odwoławczej celem umożliwienia skarżącej wykazania prawdziwości
         twierdzeń mających za podstawę art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94, nie jest „nowym” żądaniem, lecz żądaniem ewentualnym
         w stosunku do żądania głównego opartego na art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94. Jako żądanie ewentualne miało ono z konieczności
         drugorzędne znaczenie w stosunku do żądania głównego i nie stanowiło zatem „nowego” żądania w rozumieniu zaskarżonego wyroku.
         Po drugie, wydaje się, że Sąd rozumie pojęcie „przedmiotu”, użyte w art. 135 § 4 regulaminu Sądu, jako coś, co ulega zmianie
         za każdym razem, gdy do pierwotnych żądań dodane zostaje nowe „żądanie”, niezależnie od jego charakteru i kontekstu. Przedmiotem
         sporu przed Izbą Odwoławczą było to, czy oznaczenie MOBILIX może być zarejestrowane jako wspólnotowy znak towarowy dla części
         lub dla wszystkich towarów, dla których było zgłoszone, w świetle zgłoszonego przez skarżącą sprzeciwu opartego na jej znaku
         towarowym OBELIX. Skarżąca w żadnym razie nie zmieniła tego przedmiotu, a żądanie główne stwierdzenia nieważności zaskarżonej
         decyzji Izby Odwoławczej zawierało w sobie wszystkie inne żądania z nim związane.
      
      89.       Skarżąca podkreśla, że art. 44 regulaminu Sądu nie zabrania ani w sposób wyraźny, ani dorozumiany uzupełnienia żądań głównych
         żądaniami ewentualnymi już po złożeniu skargi wszczynającej postępowanie. Również art. 48 regulaminu Sądu nie zawiera takiego
         zakazu.
      
      90.      OHIM twierdzi, że powyższy zarzut jest oczywiście bezzasadny. Ponadto to ewentualne żądanie opiera się na nowym zarzucie,
         zgodnie z którym Izba Odwoławcza naruszyła art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94, nie orzekając o zastosowaniu art. 8 ust. 5
         rozporządzenia nr 40/94, i podniesione zostało przez skarżąca dopiero wtedy, gdy stwierdziła ona, że podniesiony przez nią
         zarzut naruszenia art. 8 ust. 5 jest niedopuszczalny. Jako że powyższe żądanie ewentualne zostało przedstawione dopiero na
         rozprawie, Sąd prawidłowo uznał je za niedopuszczalne, powołując się na art. 44 i 48 regulaminu.
      
      2. Ocena
      91.      Jak przypomniano również w pkt 57 i 70, odwołujących się do ewentualnych nieprawidłowości proceduralnych, zgodnie z art. 225
         ust. 1 WE oraz art. 58 akapit pierwszy statutu Trybunału, odwołanie ogranicza się do kwestii prawnych. Zgodnie z tym ostatnim
         przepisem, jego podstawę mogą stanowić: brak właściwości Sądu Pierwszej Instancji, naruszenie procedury w postępowaniu przed
         Sądem wpływające niekorzystnie na interesy wnoszącego odwołanie oraz naruszenie prawa wspólnotowego przez Sąd Pierwszej Instancji(24). Tym samym Trybunał jest właściwy do zbadania, czy Sąd dopuścił się nieprawidłowości proceduralnych wpływających niekorzystnie
         na interesy wnoszącego odwołanie oraz powinien upewnić się, czy przestrzegane były ogólne zasady prawa wspólnotowego oraz
         wymogi proceduralne dotyczące ciężaru dowodu i postępowania dowodowego(25).
      
      92.      Żądania, do których odnosi się art. 38 § 1 regulaminu Trybunału oraz art. 44 § 1 lit. d) regulaminu Sądu stanowią wyraz przedmiotu
         skargi(26) i zawierają sentencję rozstrzygnięcia, które strona skarżąca chciałaby uzyskać od sądu wspólnotowego(27). W konsekwencji stanowią one część przedmiotu sporu i muszą w skardze być wyrażone.
      
      93.      Choć zgodnie z orzecznictwem sądów wspólnotowych dopuszczalne są żądania wyrażone tytułem ewentualnym (eventualiter), na wypadek oddalenia żądań głównych (principaliter) skargi(28), sytuacja wydaje się inna, jeśli żądania zgłoszone tytułem ewentualnym zostały wyrażone już w toku postępowania, a nawet
         podczas rozprawy. Żądania takie, choć wyrażone jako żądania ewentualne, są bowiem żądaniami nowymi, zmieniającymi przedmiot
         sporu, ponieważ wyrażają one żądanie złożone po upływie prekluzyjnego terminu na złożenie skargi, które należałoby zbadać
         w przypadku oddalenia żądań wyrażonych principaliter.
      
      94.      Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem art. 42 § 2 akapit pierwszy regulaminu Trybunału umożliwia skarżącemu, tytułem wyjątku,
         podniesienie nowych zarzutów na poparcie żądań wyrażonych w piśmie wszczynającym postępowanie. Natomiast przepis ten nie przewiduje
         w żadnym razie możliwości zgłoszenia przez skarżącego nowych żądań(29). Również odpowiadający mu przepis art. 48 § 2 regulaminu Sądu zezwala, w pewnych okolicznościach, na przedstawianie w toku
         postępowania nowych zarzutów. Przepisy te w żadnym przypadku nie mogą być interpretowane jako zezwalające stronom skarżącym
         na przedstawianie przed sądem wspólnotowym nowych żądań i zmienianie w ten sposób przedmiotu sporu(30).
      
      95.      Jednakże zmiana brzmienia żądań początkowych jest dopuszczalna pod warunkiem, że służy ona jedynie uściśleniu żądań zawartych
         w skardze lub jeśli pierwotne żądania ulegają w ten sposób ograniczeniu(31).
      
      96.      Należy zatem zbadać, czy żądania wyrażone przez skarżącą tytułem ewentualnym podczas rozprawy przed Sądem stanowią zmianę
         istniejących żądań, czy – przeciwnie - są one żądaniami nowymi.
      
      97.      W ramach żądań podniesionych tytułem ewentualnym skarżąca zwróciła się do Sądu, zasadniczo, o nakazanie OHIM merytorycznego
         zbadania sprawy, poprzez przekazanie sprawy Izbie Odwoławczej, tak by skarżąca miała możliwość udowodnienia, że jej znak towarowy
         cieszy się renomą w rozumieniu art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94. W tym miejscu należy zauważyć, że żądania wysunięte
         tytułem ewentualnym nie mają na celu sprecyzowania konsekwencji stwierdzenia nieważności, jak twierdzi skarżąca, lecz dotyczą
         wydania OHIM wiążącego nakazu. Zgodnie z art. 63 ust. 6 rozporządzenia nr 40/94 OHIM zobowiązany jest do podjęcia niezbędnych
         środków w celu zastosowania się do orzeczenia wydanego przez sąd wspólnotowy. Dlatego też rolą Sądu nie jest wydawanie nakazów
         skierowanych do OHIM. To OHIM zobowiązany jest do wyciągnięcia konsekwencji z rozstrzygnięć i uzasadnień wyroków Sądu(32).
      
      98.      Należy stwierdzić, że w ten sposób skarżąca przedstawiła tytułem ewentualnym nowe żądania, w których wnosi o wydanie w stosunku
         do OHIM wiążącego nakazu. A zatem zmierzała ona do zmiany przedmiotu sporu.
      
      99.      Sąd mógł zgodnie z prawem, nie dopuszczając się naruszenia prawa, odrzucić jako niedopuszczalne żądania przedstawione tytułem
         ewentualnym na rozprawie, ponieważ były to żądania nowe.
      
      100. Ten zarzut odwołania nie może zostać uwzględniony.
      
      F –    Odnośnie do zarzutu szóstego dotyczącego naruszenia art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 135 § 4 regulaminu Sądu ze względu
            na odmowę przyjęcia pewnych dokumentów
      1.      Argumenty stron
      101. Skarżąca twierdzi, że wyrok Sądu narusza art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz art. 135 § 4 regulaminu Sądu z uwagi na to,
         że nie dopuszczono w nim dowodu z pewnych dokumentów przedstawionych po raz pierwszy przed Sądem. Zdaniem skarżącej regulamin
         nie zawiera żadnego ograniczenia w zakresie przedstawiania dowodów przed Sądem.
      
      102. Skarżąca krytykuje przyjętą przez Sąd koncepcję przedmiotu sporu z art. 135 § 4 regulaminu Sądu. Twierdzi ona, że okoliczności
         faktyczne przez nią przedstawione, by wesprzeć jej argumentację, nie stanowiły części „przedmiotu” sporu, ale były dowodami
         w sprawie. Tylko dlatego, że Izba Odwoławcza jako ostatnia instancja postępowania administracyjnego uznała te dowody za niewystarczające,
         by dowieść racji skarżącej, ta ostatnia przedstawiła przed Sądem nowe dowody.
      
      103. Zdaniem skarżącej odmowa wzięcia przez Sąd pod uwagę dowodów przed nim przedstawionych jest również niezgodna z jego rolą
         sądu pierwszej instancji, kontrolującego zgodność z prawem decyzji OHIM.
      
      104. OHIM przypomina, że rolą Sądu jest kontrola zgodności z prawem decyzji Izby Odwoławczej, a nie sprawdzanie, czy w momencie
         orzekania w sprawie skargi na decyzję Izby Odwoławczej OHIM, może on zgodnie z prawem wydać nowe rozstrzygnięcie, mające tę
         samą sentencję co zaskarżona decyzja. Co za tym idzie, nie można zarzucać OHIM naruszenia prawa w świetle okoliczności faktycznych,
         które nie zostały mu przedstawione. Okoliczności faktyczne przedstawione przed Sądem, które nie były uprzednio przedstawione
         w postępowaniu przed OHIM, należy pominąć.
      
      2.      Ocena
      105. Jak zostało przypomniane w pkt 57, 70 i 91 odwołanie ograniczone jest do kwestii prawnych. Jedynie Sąd jest zatem właściwy
         do ustalania stanu faktycznego i oceny dowodów. Ocena tych okoliczności faktycznych i dowodów nie stanowi zatem, z wyjątkiem
         przypadków czystych błędów w ustaleniach faktycznych, kwestii prawnej podlegającej kontroli Trybunału w ramach odwołania.
      
      106. Należy także przypomnieć, że w przypadku odwołania Trybunał nie jest właściwy do ustalania okoliczności faktycznych ani też
         zasadniczo do badania dowodów, które Sąd dopuścił na poparcie tych okoliczności. Jeżeli bowiem dowody te uzyskano w prawidłowy
         sposób przy poszanowaniu ogólnych zasad prawa i wymogów proceduralnych dotyczących ciężaru dowodu i postępowania dowodowego,
         wyłącznie do Sądu należy ocena, jaką wagę należy przywiązywać do przedstawionych dowodów. Ocena ta nie stanowi zatem kwestii
         prawnej podlegającej kontroli Trybunału, z wyjątkiem przypadków przeinaczeń środków dowodowych przedstawionych przed Sądem(33).
      
      107. Chociaż skarżąca odnosi się do kwestii, czy regulamin Sądu został naruszony z uwagi na niedopuszczenie dowodu z pięciu dokumentów,
         w rzeczywistości chodzi o zarzut oparty na przeinaczeniu dowodów.
      
      108. Niemniej jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca przeinaczanie dowodów ani naruszenie regulaminu Sądu.
      
      109. Nawet przy założeniu, że pięć przedstawionych przez skarżącą przed Sądem dokumentów nadaje się do wykazania powszechnej znajomości
         oznaczenia OBELIX, dokumenty te nie zostały przedstawione OHIM przed wydaniem zaskarżonej decyzji i nie były przedmiotem dyskusji
         w stosownym czasie, to jest przed wydaniem tej decyzji. W ramach sporów o stwierdzenie nieważności decyzji zaskarżonej przed
         sądem wspólnotowym, zgodność z prawem zaskarżonego aktu prawnego należy oceniać w świetle okoliczności faktycznych i prawnych
         dostępnych w dniu wydania tego aktu(34).
      
      110.  Sąd, odnosząc się w pkt 16 swojego wyroku do art. 135 § 4 regulaminu Sądu, chciał podkreślić charakter sporów o stwierdzenie
         nieważności. Bezsporne jest, że wskazanych pięć dokumentów nie zostało przedstawionych przed OHIM. By mogły być wzięte pod
         uwagę, powinny zostać przedstawione podczas postępowania administracyjnego przed OHIM.
      
      111. Zarzut szósty jest zatem bezzasadny.
      
      112. Odwołanie należy w całości oddalić.
      
      VI – Koszty
      113. Zgodnie z art. 69 § 2 regulaminu, mającego zastosowanie do postępowania odwoławczego na podstawie art. 118 regulaminu, kosztami
         zostaje obciążona strona przegrywająca sprawę. W związku z powyższym w przypadku oddalenia, zgodnie z moją propozycją, wszystkich
         zarzutów przedstawionych przez wnoszącą odwołanie, należy obciążyć ją kosztami postępowania odwoławczego.
      
      VII – Wnioski
      114. Mając na uwadze powyższe, proponuję, aby Trybunał:
      
      1)      oddalił odwołanie i
      2)      obciążył Éditions Albert René SARL kosztami postępowania.
      1                                              Język oryginału: francuski.
      2 –	Dz.U. 1994, L 11, str. 1.
      
      3 –	Dz.U. L 136, str. 1, ze sprostowaniem w Dz.U. L 317, str. 34.
      
      4 –	Zobacz pkt 5 zaskarżonego wyroku.
      
      5 –	Dz.U. 2004, L 361, str. 15.
      
      6 –	W. Fasching „Zivilprozeßrecht”, wydanie drugie, Wiedeń, 1990, str. 883; L. Rosenberg, K.-H. Schwab, P. Gottwald „Zivilprozessrecht”,
         wydanie szesnaste, Monachium, 2004, str. 983; W. Rechberger, D.-A. Simotta „Zivilprozessrecht”, wydanie szóste, Wiedeń, 2003,
         str. 454 i 455.
      
      7 –	 W. Rechberger, D.-A. Simotta, op.cit., str. 455. Autorzy podkreślają, że zmiana na korzyść strony pozwanej jest możliwa
         jedynie, jeśli ona również zaskarżyła tę samą decyzję przed tym samym sądem.
      
      8 –	W. Fasching „Zivilprozessrecht”, op.cit., str. 884.
      
      9 –	W kwestii definicji zarzutu dotyczącego porządku publicznego zob. K. Lenaerts, D. Arts, I. Maselis, R. Bray „Procedural
         Law of the European Union”, wydanie drugie, Londyn, 2006, str. 288 i 289; J. Sladič „Die Begründung der Rechtsakte des Sekundärrechts
         der EG in der Rechtsprechung des EuGH und des EuG”, Zeitschrift für Rechtsvergleichung, internationales Privatrecht und Europarecht,
         46 (2005), str. 127 oraz F. Castillo de la Torre „Le relevé d'office par la juridiction communautaire”, w: Cahiers de droit européen, 3–4/2005, str. 395(421). 
      
      10 –	Należy stwierdzić, że pojęcie zarzutów, typowe np. dla prawa francuskiego i belgijskiego, dosyć ściśle odpowiada istniejącej
         w prawie rzymskim koncepcji „actio”. Zastosowanie tego systemu przed sądem wspólnotowym oraz podział na zarzuty dotyczące
         porządku publicznego i zarzuty materialnej zgodności z prawem są w doktrynie słusznie krytykowane przez byłych sędziów Trybunału.
         W istocie były sędzia niemiecki Ulrich Everling twierdzi, że strony niepochodzące z krajów o tradycji romańskiej napotykają
         trudności w odnalezieniu się w tym systemie, wynikające z faktu podziału przed sądem elementów nierozdzielnych (U. Everling
         „Das Verfahren der Gerichte der EG im Spiegel der verwaltungsgerichtlichen Verfahren der Mitgliedstaaten”, Die Ordnung der
         Freiheit: Festschrift für Christian Starck zum siebzigsten Geburtstag, 2007, str. 542)
      
      11 –	Opinia rzecznika generalnego D. Ruiza-Jaraba Colomera, przedstawiona w dniu 11 lutego 2003 r. w sprawie C‑217/00 P Buzzi
         Unicem przeciwko Komisji, Rec. str. I‑267, pkt 217 (wyrok z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawach połaczonych C‑204/00 P, C‑205/00 P,
         C‑211/00 P, C‑213/00 P, C‑217/00 P i C‑219/00 P Aalborg Portland i in. przeciwko Komisji, Rec. str. I‑123).
      
      12 –	Sprawozdanie na rozprawę w sprawie T‑336/03, pkt 31–33.
      
      13 –	Ibidem, pkt 34–35.
      
      14 –	Wyrok z dnia 15 września 2005 r. w sprawie C‑37/03 P BioID przeciwko OHIM, Zb.Orz. str. I‑7975, pkt 43.
      
      15 –	Postanowienie z dnia 9 marca 2007 r. w sprawie C‑196/06 P Alecansan przeciwko OHIM, Zb.Orz. s. I‑36*, pkt 37.
      
      16 –	Tekst w tym pkt jest następujący: „Z powyższego wynika, że różnice koncepcyjne dzielące sporne oznaczenia mogą neutralizować
         w tym przypadku wskazane powyżej podobieństwa wizualne i fonetyczne”.
      
      17 –	Wyrok z dnia 22 czerwca 2006 r. w sprawie C‑25/05 P Storck przeciwko OHIM, Zb.Orz. str. I‑5719, pkt 48.
      
      18 –	Ibidem, pkt 53.
      
      19 –	Decyzja Czwartej Izby Odwoławczej z dnia 14 lipca 2003 r., sprawa R 559/2002–4, pkt 7.
      
      20 –	Odwołanie, pkt 143.
      
      21 –	W przedmiocie pojęć systemów wewnętrznego i zewnętrznego zob. P. Heck „Das Problem der Rechtsgewinnung”, Gesetzesauslegung
         und Interessenjurisprudenz, Begriffsbildung und Interessenjurisprudenz, Berlin, Zurych, 1968, str. 188–189. 
      
      22 –	Wyrok Trybunału z dnia 7 lutego 1979 r. w sprawach połączonych 15/76 i 16/76 Francja przeciwko Komisji, Rec. str. 321,
         pkt 7. W powyższej sprawie Francja kwestionowała zgodność z prawem niektórych decyzji dotyczących rozliczenia rachunków przedstawionych
         przez Francję tytułem wydatków za lata budżetowe 1971 i 1972, finansowanych przez Europejski Fundusz Orientacji i Gwarancji
         Rolnej (EFOGR), wskazując na usunięcie stwierdzonych anomalii po wydaniu decyzji.
      
      23 –	Wyrok Sądu z dnia 31 maja 2005 r. w sprawie T‑373/03 Solo Italia przeciwko OHIM – Nuova Sala (PARMITALIA), Zb.Orz. str. II‑1881,
         pkt 25.
      
      24 –	Wyrok z dnia 17 grudnia 1998 r. w sprawie C‑185/95 P Baustahlgewebe przeciwko Komisji, Rec. str. I‑8417, pkt 18.
      
      25 –	Wyrok z dnia 15 lipca 2000 r. w sprawie C‑13/99 TEAM przeciwko Komisji, Rec. str. I‑4671, pkt 36.
      
      26 –	J. Rideau, F. Picod „Code des procédures juridictionnelles de l’Union européenne”, wyd. drugie, Paryż, 2002, str. 592.
      
      27 –	K. Lenaerts, D. Arts, I. Maselis, R. Bray „Procedural Law of the European Union”, op.cit., str. 553.
      
      28 –	J. Rideau, F. Picod „Code des procédures juridictionnelles de l’Union européenne”, op.cit., str. 592. W kwestii doktryny
         odnoszącej się do żądań wyrażonych tytułem ewentualnym, zob. L. Rosenberg, K.-H. Schwab, P. Gottwald „Zivilprozessrecht”,
         op.cit., str. 649. 
      
      29 –	Wyrok z dnia 18 października 1979 r. w sprawie 125/78 GEMA przeciwko Komisji, Rec. str. 3173, pkt 26.
      
      30 –	Wyrok Sądu z dnia 18 września 1992 r. w sprawie T‑28/90 Asia Motor France i. in. przeciwko Komisji, Rec. str. II‑2285,
         pkt 43. 
      
      31 –	Wyroki Sądu: z dnia 21 października 1998 r. w sprawie T‑100/96 Vicente-Nuñez przeciwko Komisji, RecFP str. I‑A–591 i II‑1779,
         pkt 51 oraz z dnia 2 czerwca 2005 r. w sprawie T‑177/03 Strohm przeciwko Komisji, Zb.Orz. str. I‑A‑147 i II‑651, pkt 21.
      
      32 –	Wyroki Sądu: z dnia 31 stycznia 2001 r. w sprawie T‑331/99 Mitsubishi HiTec Paper Bielefeld przeciwko OHIM (Giroform),
         Rec. str. II‑433, pkt 33; z dnia 27 lutego 2002 r. w sprawie T‑34/00 Eurocool Logistik przeciwko OHIM (EUROCOOL), Rec. str. II–683,
         pkt 12; z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie T‑129/01 Alejandro przeciwko OHIM - Anheuser-Busch (BUDMEN), Rec. str. II‑2251, pkt 22
         oraz postanowienie Sądu z dnia 6 września 2006 r. w sprawie T‑366/04 Hensotherm przeciwko OHIM, Zb.Orz. str. II‑65, pkt 17.
      
      33 –	Wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie C‑403/04 P i C‑405/04 P Sumitomo Metal Industries i Nippon Steel przeciwko Komisji,
         Zb.Orz. str. I‑729, pkt 38.
      
      34 –	Wyżej wymieniony w przypisie 22 wyrok w sprawie Francja przeciwko Komisji, pkt 7.