CELEX: 62004CC0234
Language: pl
Date: 2005-11-10 00:00:00
Title: Opinia rzecznika generalnego Tizzano przedstawione w dniu 10 listopada 2005 r. # Rosmarie Kapferer przeciwko Schlank & Schick GmbH. # Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym: Landesgericht Innsbruck - Austria. # Jurysdykcja w sprawach cywilnych - Rozporządzenie (WE) nr 44/2001- Wykładnia art. 15 - Jurysdykcja w sprawach dotyczących umów zawartych pomiędzy konsumentami - Przyrzeczenie nagrody - Reklama wprowadzająca w błąd - Orzeczenie sądowe rozstrzygające o jurysdykcji - Powaga rzeczy osądzonej - Wznowienie postępowania przed sądem odwoławczym - Pewność prawa - Pierwszeństwo prawa wspólnotowego - Artykuł 10 WE. # Sprawa C-234/04.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      ANTONIA TIZZANA
      przedstawiona w dniu 10 listopada 2005 r.(1)
      
      Sprawa C‑234/04
      Rosmarie Kapferer
      przeciwko
      Schlank & Schick GmbH
      [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Landesgericht Innsbruck (Austria)]
      Ostateczne orzeczenie sądowe – Obowiązek wznowienia postępowania – Zasada współpracy – Artykuł 10 WE – Pewność prawa – Pierwszeństwo prawa wspólnotowego – Jurysdykcja w sprawach cywilnych i handlowych –Rozporządzenie (WE) nr 44/2001 – Artykuł 5 ust. 1 lit. a), art. 15 ust. 1 lit c) i art. 16 – Powództwo mające na celu nakaz wydania najwyraźniej wygranej nagrody – Charakter umowny1.     Niniejsza sprawa dotyczy wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożonego do Trybunału na podstawie art. 234 WE
         przez Landesgericht Innsbruck (Austria) i zmierzającego, z jednej strony, do ustalenia, czy sąd odsyłający, na mocy art. 10 WE,
         ma obowiązek ponownego zbadania orzeczenia sądowego, które się uprawomocniło, jeśli uważa je za sprzeczne z prawem wspólnotowym,
         a z drugiej strony, do uzyskania wykładni art. 15 rozporządzenia Rady (WE) z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji
         i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (zwanego dalej „rozporządzeniem nr 44/2001”
         lub po prostu „rozporządzeniem”)(2) .
      
      I –    Ramy prawne
      Prawo wspólnotowe
      2.     W wyniku przesunięcia przez traktat z Amsterdamu sektora współpracy sądowej w sprawach cywilnych do obszaru zagadnień wspólnotowych
         [„uwspólnotowienia”] Rada, na podstawie art. 61 lit. c) WE i art. 67 ust. 1 WE, przyjęła rozporządzenie nr 44/2001. Rozporządzenie
         to, które weszło w życie z dniem 1 marca 2002 r., mające zastąpić konwencję brukselską(3), powtarza w istocie jej postanowienia, wprowadzając przy tym jednak pewne zmiany i dostosowania.
      
      3.     Dla celów niniejszej sprawy należy przede wszystkim przypomnieć art. 5 zawarty w sekcji 2 zatytułowanej „Jurysdykcja szczególna”
         rozdziału II rozporządzenia („Jurysdykcja”), który w interesującym nas tu zakresie stanowi, co następuje:
      
      „Osoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium państwa członkowskiego, może być pozwana w innym państwie członkowskim:
      1)      a)     jeżeli przedmiotem postępowania jest umowa lub roszczenia wynikające z umowy – przed sąd miejsca, gdzie zobowiązanie zostało
         wykonane albo miało być wykonane;
      
      b)      w rozumieniu niniejszego przepisu – i o ile co innego nie zostało uzgodnione – miejscem wykonania zobowiązania jest:
      –       w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych – miejsce w państwie członkowskim, w którym rzeczy te zgodnie z umową zostały dostarczone
         albo miały zostać dostarczone;
      
      –       w przypadku świadczenia usług – miejsce w państwie członkowskim, w którym usługi zgodnie z umową były świadczone albo miały
         być świadczone;
      
      c)      jeśli lit. b) nie ma zastosowania, wówczas stosuje się lit. a);
      […]”.
      4.     Należy następnie wspomnieć art. 15 i 16 zawarte w ramach sekcji 4 tego rozporządzenia, regulujące kwestię „Jurysdykcj[i] w sprawach
         dotyczących umów zawartych […] [z] konsumentami”.
      
      5.     Artykuł 15 stanowi, że:
      „Jeżeli przedmiotem postępowania jest umowa lub roszczenia z umowy, którą zawarła osoba, konsument, w celu, który nie może
         być uważany za działalność zawodową lub gospodarczą tej osoby, jurysdykcję określa się na podstawie niniejszej sekcji, bez
         uszczerbku dla art. 4 oraz art. 5 pkt 5,
      
      a)      jeżeli chodzi o umowę sprzedaży na raty rzeczy ruchomych; lub
      b)      jeżeli chodzi o umowę pożyczki spłacanej ratami lub inną umowę kredytową, która przeznaczona jest do finansowania kupna rzeczy
         tego rodzaju; lub
      
      c)      we wszystkich innych przypadkach, gdy druga strona umowy w państwie członkowskim, na terytorium którego konsument ma miejsce
         zamieszkania, prowadzi działalność zawodową [handlową] lub gospodarczą, lub taką działalność w jakikolwiek sposób kieruje
         do tego państwa członkowskiego lub do kilku państw włącznie z tym państwem członkowskim, a umowa wchodzi w zakres tej działalności”.
      
      6.     Zgodnie z art. 16 ust. 1:
      „Konsument może wytoczyć powództwo przeciwko swemu kontrahentowi albo przed sądy państwa członkowskiego, na którego terytorium
         ten kontrahent ma miejsce zamieszkania, albo przed sąd miejsca, w którym konsument ma miejsce zamieszkania”.
      
      7.     Wreszcie art. 24 stanowi, że:
      „Jeżeli sąd państwa członkowskiego nie ma jurysdykcji na podstawie innych przepisów niniejszego rozporządzenia, uzyskuje on
         jurysdykcję, jeżeli pozwany przed sądem tym wda się w spór. Zasada ta nie ma zastosowania, jeżeli pozwany wdaje się w spór
         w tym celu, aby podnieść zarzut braku jurysdykcji lub jeżeli inny sąd ma na podstawie art. 22 jurysdykcję wyłączną”.
      
       Prawo krajowe
      8.     Na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim art. 5 lit. j) Konsumentenschutzgesetz (austriackiej ustawy o ochronie konsumentów,
         zwanej dalej „KSchG”)(4), który ma następujące brzmienie:
      
      „Przedsiębiorcy, którzy wysyłają do określonego konsumenta przyrzeczenie przyznania nagrody lub inne podobne komunikaty, sformułowane
         w ten sposób, że mogą wywołać przekonanie, iż konsument wygrał określoną nagrodę, powinni wydać konsumentowi tę nagrodę. Wydania
         tej nagrody można dochodzić przed sądem” [tłumaczenie nieoficjalne].
      
      9.     Należy następnie wspomnieć § 530 Zivilprozessordnung (austriackiego kodeksu postępowania cywilnego, zwanego dalej „ZPO”),
         który reguluje kwestię wniosków o rewizję, stanowiąc co następuje:
      
      „(1)      Postępowanie zakończone ostatecznym orzeczeniem co do istoty sprawy może zostać wznowione na wniosek strony,
      […]
      7.      w przypadku wykrycia przez stronę nowych okoliczności faktycznych lub podniesienia przez stronę nowych środków dowodowych,
         których przedstawienie lub skorzystanie z których prowadziłoby w poprzednim postępowaniu do wydania orzeczenia korzystniejszego
         dla strony.
      
      (2)      Można żądać wznowienia postępowania z powodów wskazanych w pkt 7 jedynie wówczas, gdy strona w sposób niezawiniony nie mogła
         powołać się na nowe okoliczności faktyczne lub środki dowodowe przed zakończeniem fazy ustnej postępowania, w następstwie
         której sąd pierwszej instancji wydał rozstrzygnięcie” [tłumaczenie nieoficjalne, podobnie jak pozostałe fragmenty tego aktu].
      
      10.   Przepis § 534 tego kodeksu stanowi wreszcie:
      „(1) Skargę wnosi się w terminie czterech tygodni.
      (2) Termin ten liczy się:
      […]
      4.      w sytuacji określonej w § 530 pkt 7 od dnia, w którym strona może przedstawić sądowi wykryte przez nią okoliczności faktyczne
         i dowody.
      
      (3) Nie można wnieść skargi po upływie 10 lat od dnia, w którym wyrok […] stał się prawomocny”.
      II – Okoliczności faktyczne i przebieg postępowania
      11.   R. Kapferer, skarżąca w sprawie głównej, jest konsumentką zamieszkałą w Hall w Tyrolu (Austria). W 2000 r. otrzymała ona zaadresowaną
         do niej osobiście przesyłkę pochodzącą od Schlank & Schick GmbH – spółki z siedzibą w Niemczech prowadzącej działalność sprzedaży
         wysyłkowej w Austrii i w innych państwach (dalej zwanej „Schlank & Schick” lub „pozwaną”) – zgodnie z którą została jej przyznana
         nagroda w formie zaliczki w gotówce w wysokości 53 750 ATS (czyli 3 906,16 EUR). Około dwóch tygodni później wraz z materiałami
         reklamowymi i katalogiem produktów oferowanych przez rzeczoną spółkę został jej przesłany formularz zamówienia, list dotyczący
         ostatniego powiadomienia o tej nagrodzie gotówkowej, odnośny kupon oraz wyciąg z konta opiewający na tę samą kwotę. Na odwrocie
         powiadomienia widniało pismo opatrzone nagłówkiem „Credit International”, które informowało o pozostawaniu nagrody do dyspozycji
         u rzeczonej spółki, po czym opisane zostały – znacznie mniejszą trzcionką w kolorze jasno-szarym – warunki uczestnictwa w loterii
         i wydania nagrody, w tym warunek dokonania niezobowiązującego próbnego zamówienia towarów. 
      
      12.   Aby otrzymać przelew przyrzeczonej nagrody R. Kapferer odesłała do Schlank & Schick powyższy formularz zamówienia po naklejeniu
         na nim imiennego kuponu i umieszczeniu swojego podpisu na odwrocie formularza zamówienia pod wzmianką „[z]apoznałem się z warunkami
         uczestnictwa”, bez uprzedniego przeczytania tych warunków. Niemożliwe do ustalenia było, czy przy tej okazji R. Kapferer dokonała
         zamówienia.
      
      13.   Nie otrzymawszy nagrody, jaka w jej przekonaniu została jej przyznana, w dniu 27 listopada 2002 r. R. Kapferer wniosła do
         Bezirksgericht (sądu pierwszej instancji) w Hall powództwo przeciwko Schlank & Schick na podstawie § 5 lit. j KSchG, żądając
         zasądzenia od pozwanej kwoty 3 906,16 EUR, powiększonej o odsetki.
      
      14.   Pozwana ze swej strony podniosła przede wszystkim brak jurysdykcji sądu, do którego sprawa została wniesiona. Twierdziła ona,
         że art. 15 i 16 rozporządzenia nr 44/2001 nie znajdują zastosowania, ponieważ przedmiot postępowania przed sądem austriackim
         nie ma charakteru umownego. R. Kapferer nie dokonała bowiem żadnego zamówienia, a zatem nie zawarła żadnej umowy, mimo iż
         było to jednym z warunków uczestnictwa w loterii. 
      
      15.   Wyrokiem z dnia 23 października 2003 r. sąd pierwszej instancji oddalił podniesiony przez pozwaną zarzut braku jurysdykcji,
         uznając, że wskutek wysłania przyrzeczenia nagrody i oświadczenia konsumentki o jej przyjęciu między stronami postępowania
         powstał stosunek umowny. Co do istoty sprawy jednak sąd oddalił powództwo skarżącej w całości.
      
      16.   R. Kapferer wniosła zatem odwołanie do Landesgericht Innsbruck (sądu krajowego w Innsbrucku).
      17.   Z postanowienia odsyłającego wynika, że sąd rozstrzygający sprawę ma wątpliwości w kwestii właściwości sądu pierwszej instancji.
         Ponieważ jednak Schlank & Schick nie zaskarżyła orzeczenia w zakresie oddalenia zarzutu braku jurysdykcji, sąd ten zastanawia
         się, czy nie ma on mimo wszystko, na mocy art. 10 WE, obowiązku ponownego zbadania i uchylenia prawomocnego wyroku sądowego,
         gdyby okazało się, że wyrok ten narusza prawo wspólnotowe. Zakładając istnienie takiego obowiązku, sąd odsyłający odwołuje
         się w szczególności do wyroku w sprawie C‑453/00 Kühne & Heitz(5), w którym Trybunał orzekł, że w określonych okolicznościach art. 10 WE nakłada na organ administracji obowiązek ponownego
         zbadania ostatecznej decyzji administracyjnej celem uwzględnienia późniejszego wyroku sądu wspólnotowego i zastanawia się
         nad możliwością przełożenia zasady ustanowionej w tym wyroku również na orzeczenia sądowe. 
      
      18.   Postanowieniem z dnia 26 maja 2004 r. Landesgericht Innsbruck postanowił zatem zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału
         z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
      
       „A     – Co do orzeczenia sądu pierwszej instancji w sprawie jurysdykcji: 
      1)      Czy wykładnia zawartej w art. 10 WE zasady współpracy powinna być dokonana w ten sposób, że zgodnie z wymogami określonymi
         w wyroku Trybunału w sprawie Kühne & Heitz sąd krajowy jest zobowiązany do ponownego zbadania i uchylenia prawomocnego orzeczenia
         sądowego, jeżeli okaże się, że narusza ono prawo wspólnotowe? Czy w porównaniu z decyzjami administracyjnymi istnieją dalsze
         wymogi dla zbadania i uchylenia orzeczeń sądowych?
      
      2)      W przypadku odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze lit. a):
      Czy termin przewidziany w § 534 ZPO na uchylenie naruszającego przepisy wspólnotowe orzeczenia sądowego jest zgodny z zasadą
         pełnej skuteczności prawa wspólnotowego?
      
      3)      Dodatkowo w przypadku odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze lit. a):
      Czy brak międzynarodowej (względnie miejscowej) jurysdykcji, niekonwalidowany zgodnie z art. 24 rozporządzenia nr 44/2001,
         stanowi naruszenie prawa wspólnotowego, które – przy uwzględnieniu wymienionych zasad – może podważyć moc prawną orzeczenia
         sądowego?
      
      4)      W przypadku odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze lit. c): 
      Czy sąd odwoławczy zobowiązany jest do zbadania kwestii międzynarodowej (względnie miejscowej) jurysdykcji sądu zgodnie z rozporządzeniem
         nr 44/2001, jeśli orzeczenie co do właściwości wydane przez sąd pierwszej instancji jest już prawomocne, ale nie jest takim
         jeszcze orzeczenie co do istoty sprawy? A jeśli tak, to czy to badanie powinno mieć miejsce z urzędu czy też tylko na wniosek
         strony?
      
       B       – Co do jurysdykcji sądu konsumenckiego w rozumieniu art. 15 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 44/2001:
      1)      Czy wprowadzające w błąd przyrzeczenie nagrody, stanowiące powód i zachętę do zawarcia umowy, pozostaje w wystarczająco bliskim
         związku z zamierzonym zawarciem umowy konsumenckiej, aby sąd konsumencki wskazany w art. 15 ust. 1 lit. c) rozporządzenia
         nr 44/2001 był właściwy do rozpatrzenia wynikających z tego tytułu roszczeń?
      
      2)      W przypadku odpowiedzi przeczącej na pytanie drugie lit. a):
      Czy sąd konsumencki jest właściwy do rozpatrzenia roszczeń wynikających z przedumownego stosunku zobowiązaniowego i czy wprowadzające
         w błąd przyrzeczenie nagrody, stanowiące zachętę do zawarcia umowy, pozostaje w wystarczająco bliskim związku z powstałym
         w jej rezultacie przedumownym stosunkiem zobowiązaniowym, aby także w tym przypadku właściwy był sąd konsumencki?
      
      3)      Czy sąd konsumencki właściwy jest tylko wtedy, gdy spełnione są warunki ustalone przez przedsiębiorcę dla uczestnictwa w loterii
         promocyjnej, nawet jeśli warunki te są bez znaczenia dla dochodzenia roszczenia materialnego zgodnie z § 5 lit. j KSchG?
      
      4)      W przypadku odpowiedzi przeczącej na pytanie drugie lit. a) i b):
      Czy sąd konsumencki jest właściwy dla specjalnie uregulowanego ustawowo umownego roszczenia o spełnienie świadczenia sui generis,
         względnie dla fikcyjnego i wynikającego ze stosunku podobnego umowie roszczenia o spełnienie świadczenia sui generis, które
         powstaje wskutek przyrzeczenia nagrody przez przedsiębiorcę i żądania tejże przez konsumenta?”.
      
      III – Przebieg postępowania przed Trybunałem
      19.   W tak zarysowanym postępowaniu uwagi na piśmie przedstawili: pozwana, rządy: niemiecki, francuski, cypryjski, austriacki,
         fiński, szwedzki, rząd Zjednoczonego Królestwa oraz Komisja.
      
      20.   W rozprawie w dniu 8 września 2005 r. udział wzięli: pozwana, rządy: czeski, niemiecki, francuski, cypryjski, niderlandzki,
         austriacki, fiński, szwedzki, rząd Zjednoczonego Królestwa oraz Komisja.
      
      IV – Analiza prawna
       W przedmiocie pierwszego pytania
      21.   W ramach pierwszego pytania sąd odsyłający pragnie w istocie ustalić, czy przy zastosowaniu zasady współpracy, wynikającej
         z art. 10 WE, ma on obowiązek ponownego zbadania i uchylenia prawomocnego orzeczenia sądowego, jeżeli okaże się, że narusza
         ono prawo wspólnotowe. 
      
      22.   W orzecznictwie już w przeszłości Trybunał uznał znaczenie, jakie zasada powagi rzeczy osądzonej ma zarówno we wspólnotowym,
         jak i w krajowych porządkach(6). W szczególności miał on okazję podkreślenia, że „dla zapewnienia stabilności prawa i stosunków prawnych, jak też prawidłowego
         administrowania wymiarem sprawiedliwości istotne jest, aby orzeczenia sądowe, które stały się prawomocne po wyczerpaniu przysługujących
         środków odwoławczych lub po upływie przewidzianych dla tych środków terminów, były niepodważalne”(7). 
      
      23.   Wynika stąd, zdaniem Trybunału, że prawo wspólnotowe nie zobowiązuje sądu krajowego do zaprzestania stosowania krajowych przepisów
         proceduralnych, nadających prawomocność danemu orzeczeniu, nawet jeśli umożliwiłoby to usunięcie naruszenia prawa wspólnotowego,
         które wynika z tego orzeczenia(8). W tym samym znaczeniu w wyroku w sprawie Köbler Trybunał – orzekając w kwestii zakresu zasady odpowiedzialności skarbu państwa
         za naruszenie prawa wspólnotowego przez sąd krajowy – wyjaśnił, że stosowanie tej zasady nie zobowiązuje „w każdym razie […]
         do ponownego badania orzeczenia sądowego, które spowodowało szkodę”(9).
      
      24.   To rzekłszy, pragnę zauważyć, że zasada ta nie uległa zmianie w wyroku wydanym w sprawie Kuhne & Hertz, na który powołuje
         się sąd odsyłający. 
      
      25.   Po pierwsze dlatego, że tamtejsza sprawa dotyczyła wyłącznie ewentualnej możliwości uchylenia decyzji administracyjnych, które
         się uprawomocniły, a były wydane z naruszeniem prawa wspólnotowego. Chodziło zatem o kwestię o odmiennym charakterze i zakresie
         w porównaniu z kwestią dotyczącą zasady res iudicata, czyli podstawowej zasady, która wyróżnia jedynie orzeczenia sądowe.
         Dlatego nie wydaje mi się, aby rozstrzygnięcie wydane przez Trybunał w owym wyroku mogło znaleźć bezpośrednie zastosowanie
         do kwestii takich jak ta będąca przedmiotem niniejszego postępowania. 
      
      26.   Nawet gdyby jednak chcieć przychylić się do takiego założenia, myślę, że tak czy inaczej rozwiązanie byłoby inne niż to, jakie
         przewiduje sąd odsyłający, albowiem w niniejszym stanie faktycznym nie zostały nawet spełnione przesłanki określone w samym
         wyroku w sprawie Kuhne & Heitz.
      
      27.   Przypomnę, iż w wyroku tym Trybunał podkreślił przede wszystkim, że „prawo wspólnotowe nie wymaga, aby organ administracji miał, co do zasady, obowiązek ponownego zbadania decyzji administracyjnej, która stała się
         […] prawomocna”(10), a następnie dopuścił wyjątki od tej zasady jedynie w określonych okolicznościach. Zdaniem sądu wspólnotowego organ administracyjny
         ma w myśl zasady współpracy, zawartej w art. 10 WE, obowiązek ponownego zbadania ostatecznej decyzji administracyjnej celem
         uwzględnienia dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości w późniejszym terminie wykładni właściwego przepisu prawa wspólnotowego,
         jedynie w przypadku gdy:
      
      „–      w świetle prawa krajowego [dany organ administracyjny] jest uprawniony do ponownego zbadania takiej decyzji;
      –      przedmiotowa decyzja stała się prawomocna wskutek wydania wyroku sądu krajowego orzekającego w ostatniej instancji;
      –      wyrok ten, w świetle późniejszego w stosunku do niego orzecznictwa Trybunału, okazuje się opierać na błędnej wykładni prawa
         wspólnotowego, przyjętej bez zwrócenia się do Trybunału z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym na podstawie
         art. 234 akapit 3 WE oraz
      
      –      osoba zainteresowana zwróciła się do organu administracyjnego niezwłocznie po powzięciu wiadomości o rzeczonym orzecznictwie”(11).
      
      28.   Siłą rzeczy należy zatem stwierdzić, że w niniejszej sprawie nie została spełniona żadna z cytowanych powyżej przesłanek.
      29.   Po pierwsze, dane prawo krajowe nie przewiduje opisanego przez sąd odsyłający rodzaju procedury wznowienia postępowania. Z samego
         postanowienia odsyłającego wynika bowiem jasno, że zgodnie z austriackim kodeksem postępowania cywilnego orzeczenie sądowe,
         które stało się prawomocne, może stać się przedmiotem badania w trybie wznowienia postępowania jedynie wtedy, gdy jedna ze
         stron: i) złożyła odpowiedni wniosek w tym zakresie oraz ii) powołała się na istnienie nowych okoliczności faktycznych lub
         środków dowodowych (pkt 9 powyżej). Nie jest zatem przewidziane – co potwierdził zresztą rząd austriacki zarówno w swych uwagach
         na piśmie, jak i podczas rozprawy – aby sąd mógł zastosować ową procedurę z urzędu, powołując się na potencjalne naruszenie
         przepisu prawa wyższego rzędu, jakim jest przepis prawa wspólnotowego.
      
      30.   Po drugie, rozpatrywane orzeczenie sądu pierwszej instancji nie stało się prawomocne wskutek wydania wyroku sądu krajowego
         orzekającego w ostatniej instancji, lecz wskutek niezaskarżenia go w terminie przewidzianym w tym celu przez prawo austriackie.
      
      31.   Co się tyczy trzeciej przesłanki ustanowionej w wyroku w sprawie Kuhne & Hertz, to odzwierciedla ona zupełnie inną sytuację
         niż sytuacja tu rozpatrywana. W niniejszym stanie faktyczny brak jest bowiem wyroku sądowego, utrzymującego w mocy orzeczenie
         sądu pierwszej instancji, który można by było przyjąć za punkt odniesienia przy badaniu rzeczonej przesłanki. 
      
      32.   Tak czy inaczej nie wydaje mi się, aby w momencie złożenia niniejszego wniosku o wydanie orzeczenia prejudycjalnego Trybunał
         przyjął taką wykładnię art. 15 czy też jakiegokolwiek innego przepisu rozporządzenia nr 44/2001 istotnego w tej sprawie, która
         podważałaby wykładnię przyjętą przez austriacki sąd pierwszej instancji(12). Sąd odsyłający nie wspomina też o takowym orzeczeniu.
      
      33.   Wreszcie wbrew temu, co wprost było wymagane w wyroku w sprawie Kuhne & Heitz, żadna ze stron w sprawie głównej nie złożyła
         wniosku o wznowienie postępowania lub o uchylenie orzeczenia sądu pierwszej instancji; to sąd odsyłający zastanawia się, czy
         sam powinien z urzędu ponownie zbadać rzeczone orzeczenie.
      
      34.   W świetle powyższych rozważań wydaje mi się, iż można dojść do wniosku, że prawo wspólnotowe nie nakłada na sąd krajowy obowiązku
         ponownego zbadania i uchylenia prawomocnego orzeczenia sądowego, jeżeli okaże się, że narusza ono prawo wspólnotowe.
      
      35.   Skoro wykluczyłem jakoby sąd odsyłający musiał ponownie zbadać orzeczenie sądu pierwszej instancji, wydaje mi się, iż udzielanie
         odpowiedzi na drugie pytanie, które dotyczy wykładni rozporządzenia nr 44/2001 przyjętej w owym orzeczeniu, nie jest potrzebne
         do rozstrzygnięcia sporu głównego, a w konsekwencji Trybunał nie musi wypowiadać się w tej kwestii.
      
      36.   Na wypadek jednak gdyby Trybunał nie podzielił mojego stanowiska, jak również dla pełnego obrazu niniejszej analizy, wydaje
         mi się użyteczne przeanalizowanie również kwestii dotyczącej wykładni art. 15 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 44/2001.
      
       W przedmiocie drugiego pytania
      37.   Jak widzieliśmy, w drugim pytaniu sąd odsyłający zastanawia się w istocie nad tym, czy przyrzeczenie wygranej, takie jak to,
         które stało przyczyną kontrowersji w sprawie głównej, mające na celu skłonienie konsumenta do zawarcia umowy, ma charakter
         „umowny”, a w każdym razie, czy można je uznać za równoważne lub wystarczająco związane ze stosunkiem o charakterze „umownym”
         w rozumieniu art. 15 ust. 1 lit. c) rozporządzenia, a zatem czy uprawnia ono konsumenta do wniesienia sprawy do sądu właściwego
         w sprawach umów zawieranych z konsumentami celem uzyskania wydania rzekomo wygranej nagrody. Innymi słowy chodzi o ustalenie,
         czy powództwa sądowe, takie jak to wniesione przez R. Kapferer, wchodzą w zakres stosowania art. 15 rozporządzenia czy też
         nie.
      
      38.   Austria i Niemcy(13) z jednej strony, zaś Schlank & Schlick i Komisja z drugiej strony, udzielają przeciwnych odpowiedzi na owo pytanie, powołując
         w uzasadnieniu argumenty, które w niezbędnym zakresie zostaną przytoczone poniżej.
      
      39.   Powyższe dwa rządy uważają, że powództwo sądowe wniesione w sprawie głównej dotyczy kwestii umownej w rozumieniu art. 15 ust. 1
         lit. c) rozporządzenia. Kładą one nacisk w szczególności na konieczność dokonania rozszerzającej wykładni owego przepisu celem
         udzielenia ochrony konsumentowi jako stronie słabszej stosunku, jak również na fakt, iż przesłanie „przyrzeczenia wygranej”
         miało ewidentnie na celu skłonienie konsumenta do zamówienia towarów, czyli do zawarcia umowy.
      
      40.   Schlank & Schlick i Komisja twierdzą natomiast – nie wskazując przy tym alternatywnego rozwiązania – że art. 15 nie znajduje
         zastosowania w niniejszej sprawie, uzasadniając tę tezę zasadniczo tym, iż wysłanie przyrzeczenia wygranej nie pociągnęło
         za sobą zawarcia umowy odpłatnej, a zatem przestała istnieć przesłanka sine qua non dla zastosowania rzeczonego przepisu.
      
      41.   Ze swej strony pragnę od razu stwierdzić, że w niedawno wydanym wyroku w sprawie Engler(14), ogłoszonym po wszczęciu niniejszego postępowania, o którym zatem ani sąd odsyłający, ani strony nie mogli wiedzieć, Trybunał
         wydał orzeczenie w sprawie bardzo podobnej do tu rozpatrywanej zarówno pod względem okoliczności faktycznych, które doprowadziły
         do sporu w sprawie głównej, jak i pod względem podniesionych w tej sprawie kwestii prawnych.
      
      42.   Rzeczywiście sprawa Engler również powstała na kanwie powództwa wniesionego przez konsumenta austriackiego do sądu swego kraju
         na podstawie tego samego przepisu prawa krajowego (§ 5 lit. j KSchG), którego celem było uzyskanie od niemieckiej spółki zajmującej
         się sprzedażą wysyłkową wypłaty nagrody, którą spółka ta przyrzekła, wysyłając podobną przesyłkę reklamową. Wskutek zarzutu
         niewłaściwości sądu austriackiego do rozpatrzenia rzeczonego roszczenia, do Trybunału wpłynął wniosek o wydanie orzeczenia
         w trybie prejudycjalnym w przedmiocie wykładni szeregu postanowień konwencji brukselskiej w wersji znajdującej zastosowanie
         ratione temporis do spornych w owej sprawie zdarzeń.
      
      43.   Mając więc na względzie podobieństwa między tymi dwiema sprawami, wydaje mi się przydatne krótkie przeanalizowanie rozumowania
         obranego przez Trybunał w owej sprawie.
      
      44.   Przy okazji owej sprawy, mianowicie Trybunał na wstępie wykluczył, jakoby „można [było] uznać powództw[o], takie […] jak wytoczone
         przez P. Engler w postępowaniu przed sądem krajowym, za powództwo oparte na stosunkach umownych w rozumieniu art. 13 akapit
         pierwszy pkt 3 konwencji brukselskiej”(15) (obecnego art. 15 ust. 1 lit. c) rozporządzenia). Możliwość zastosowania tego postanowienia – jak wynika z samego jego brzmienia
         – jest bowiem uzależniona od spełnienia całego szeregu przesłanek, wśród których znajduje się również okoliczność zawarcia
         umowy między konsumentem a przedsiębiorcą trudniącym się sprzedażą. W niniejszym przypadku przesyłka reklamowa zawierająca
         przyrzeczenie przyznania nagrody nie pociągnęła za sobą zawarcia takowej umowy, albowiem konsumentka nie dokonała żadnego
         zamówienia u spółki trudniącej się sprzedażą wysyłkową.
      
      45.   Wykluczywszy możliwość stosowania przepisu szczególnego z dziedziny umów zawieranych z konsumentami (który, jak powiedziałem,
         był w owym czasie uregulowany w art. 13 konwencji brukselskiej), Trybunał zauważył wszakże, że stwierdzenie to „nie stanowi
         samo w sobie przeszkody do tego, by powództwo [wniesione w sprawie głównej] jednak mogło dotyczyć umowy lub roszczenia wynikającego
         z umowy w rozumieniu art. 5 pkt 1” konwencji brukselskiej (dzisiejszego art. 5 rozporządzenia), czyli podlegać ogólnej zasadzie,
         która w dziedzinie stosunków umownych przyznaje właściwość sądowi „miejsca, gdzie zobowiązanie zostało wykonane albo miało
         być wykonane”(16).
      
      46.   Dzieje się tak dlatego – jak stwierdził Trybunał na podstawie utrwalonego orzecznictwa – że zawarte w art. 5 ust. 1 pojęcie
         spraw dotyczących „umow[y] lub roszcze[ń] wynikając[ych] z umowy” – odmiennie niż zostało to przewidziane we wspomnianym przepisie
         szczególnym w tym zakresie (art. 13 konwencji i art. 15 rozporządzenia) – nie ogranicza się do przypadków zawarcia umowy,
         lecz dotyczy również stosunków i relacji podobnych do tych, jakie istnieją między stronami umowy, pod warunkiem że można ustalić
         istnienie „zobowiązania prawnego dobrowolnie zaciągniętego przez jedną stronę względem drugiej”(17). 
      
      47.   W owej sprawie chodziło zatem o ustalenie, czy wysłanie spornego „przyrzeczenia wygranej” stworzyło tego rodzaju zobowiązanie
         po stronie spółki zajmującej się sprzedażą wysyłkową.
      
      48.   Udzielając odpowiedzi twierdzącej na to pytanie, Trybunał wyjaśnił, że przesyłki tego rodzaju mogą wiązać wysyłającego, jeżeli:
         i) spółka wysyłająca, „mając na celu nakłonienie konsumenta do zakupu, skierowała do niego imiennie oznaczoną przesyłkę, która
         wywierała wrażenie, że nagroda zostanie mu przyznana w momencie, gdy załączone do tej przesyłki »przyrzeczenie wypłaty« zostanie
         przezeń odesłane” oraz ii) „konsument zaakcept[ował] warunki ustanowione przez sprzedawcę i skutecznie upomni[ał] się o wypłatę
         obiecanej wygranej”(18). 
      
      49.   Jeśli zatem zostały spełnione rzeczone przesłanki powództwo, takie jak to wniesione przez p. Engler, w którym konsument, stosując
         prawo umawiającego się państwa, na którego terytorium znajduje się miejsce jego zamieszkania, dochodzi od spółki zajmującej
         się sprzedażą wysyłkową, z siedzibą na terytorium innego umawiającego się państwa, wydania rzekomo wygranej przez niego nagrody,
         może być wniesione w trybie art. 5 pkt 1 konwencji(19).
      
      50.   Trybunał wyjaśnił na koniec, że bez znaczenia pozostaje w tym kontekście okoliczność, że przyznanie nagrody było niezależne
         od złożenia zamówienia na towary lub że konsument nie złożył w istocie takiego zamówienia, albowiem, jak widzieliśmy, art. 5
         ust. 1 nie wymaga zawarcia umowy(20).
      
      51.   Po przypomnieniu powyższego wydaje mi się, że zasady ogłoszone przez Trybunał w wyroku w sprawie Engler mogą być z powodzeniem
         zastosowane w sposób odpowiedni do rozpatrywanej tu sprawy.
      
      52.   Wydaje mi się przede wszystkim, że z tych samych powodów co te opisane w cytowanym wyroku nie może znaleźć zastosowania art. 15
         ust. 1 lit. c) rozporządzenia. Analogicznie bowiem do art. 13 konwencji brukselskiej i jak wynika to z samego jego brzmienia,
         postanowienie to stosuje się jedynie wtedy, gdy „została zawarta umowa” między przedsiębiorcą a konsumentem. Tymczasem w niniejszej
         sprawie postanowienie odsyłające wnioskuje z niemożności ustalenia, czy R. Kapferer złożyła zamówienie, że nie została zawarta
         żadna umowa.
      
      53.   Nadto, wbrew temu, co twierdzą rządy austriacki i niemiecki, nie wydaje mi się także, aby konieczność zawarcia umowy dla celów
         niniejszych rozważań przestała istnieć w związku ze zmianami wprowadzonymi przez art. 15 rozporządzenia nr 44/2001 w stosunku
         do art. 13 konwencji. Zdaniem owych rządów zmiany te wzmocniły ochronę konsumentów, przez co nowy przepis powinien być interpretowany
         na korzyść słabszej strony stosunku w jeszcze większym stopniu niż pozwalał na to art. 13 konwencji.
      
      54.   Muszę wszakże zauważyć, że zmiany dotyczyły wyłącznie przedmiotowego zakresu stosowania przepisów w sprawach dotyczących umów
         zawieranych z konsumentami(21). Tymczasem – jak przed chwilą zauważyłem – w żaden sposób zmiany te nie dotyczyły wymaganej w obydwu przepisach przesłanki
         zawarcia umowy między przedsiębiorcą a konsumentem.
      
      55.   Należy jednak raz jeszcze powtórzyć, że fakt, iż nie znajdują tu zastosowania przepisy szczególne z zakresu umów zawieranych
         przez konsumentów, nie wyklucza możliwości uznania sprawy wniesionej przez skarżącą – jak miało to miejsce w sprawie R. Engler
         – za sprawę dotyczącą umowy, a to na podstawie w szczególności art. 5 ust. 1 lit. a) rozporządzenia, który w tym zakresie
         jest tożsamy z art. 5 ust. 1 konwencji.
      
      56.   Należy zatem zastanowić się, czy art. 5 ust. 1 lit. a) rozporządzenia ma zastosowanie w rozpatrywanej tu sprawie.
      57.   Pragnę od razu wyjaśnić, że nie wyklucza owego badania zarzut, że sąd odsyłający nie odwołał się w sposób wyraźny do rzeczonego
         przepisu w swym postanowieniu. Zgodnie bowiem z utrwaloną linią orzecznictwa, „jest obowiązkiem Trybunału dokonać wykładni
         wszystkich przepisów prawa wspólnotowego, które są niezbędne sądowi krajowemu do wydania orzeczenia w sprawie przed nim zawisłej,
         nawet jeśli przepisy te nie zostały wyraźnie wskazane w pytaniach, z którymi ów sąd zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości”(22). 
      
      58.   Osobiście wydaje mi się, że przesłanki stosowania art. 5 ust. 1 lit. a) zostały całkowicie spełnione w przedmiotowym stanie
         faktycznym. Jak bowiem jasno wynika z postanowienia odsyłającego, wymogi wskazane w orzeczeniu w sprawie Engler (pkt 48 powyżej)
         zostały spełnione również w tym przypadku. Z jednej strony spółka Schlank & Schick, jako przedsiębiorca zajmujący się sprzedażą,
         wysłała z własnej inicjatywy na adres domowy konsumentki mające na celu skłonienie jej do złożenia zamówienia pismo, które
         określało ją jako zwycięzcę nagrody; z drugiej strony R. Kapferer wyraźnie zaakceptowała ustalone przez tę spółkę warunki
         udziału w loterii i zażądała wydania jej najwyraźnie wygranej nagrody.
      
      59.   Nie wydaje mi się też, aby do odmiennego wniosku mogła prowadzić podnoszona przez spółkę Schlank & Schick i Komisję okoliczność,
         że badany tu przypadek różni się od przypadku rozważanego w sprawie Engler. Zdaniem tych uczestników postępowania, ponieważ
         w tym przypadku R. Kapferer nie spełniła jednego z warunków uczestnictwa w loterii, jakim było złożenie niezobowiązującego
         próbnego zamówienia, nie mamy do czynienia ze stosunkiem o charakterze zobowiązaniowym.
      
      60.   Pragnę przede wszystkim zauważyć, że istnienie takiego warunku jest co najmniej kontrowersyjne w ramach postępowania krajowego(23). Nawet gdyby jednak uznać, że przyznanie nagrody było uzależnione od dokonania zamówienia, nie zmienia to faktu, którego
         żadna ze stron nie kontestowała, że R. Kapferer wyraźnie zaakceptowała warunki uczestnictwa w loterii i zażądała wypłaty spornej
         wygranej. Zgodnie z wyrokiem w sprawie Engler ta okoliczność była wystarczająca do orzeczenia, że przyrzeczona wygrana stanowi
         zobowiązanie umowne w rozumieniu art. 5 ust. 1 lit. a) rozporządzenia (pkt 48 i 50 powyżej).
      
      61.   Pomijając to, pragnę przypomnieć, że – jak zostało wyjaśnione w orzecznictwie wspólnotowym – również spory, które toczą się
         przed sądem o samo istnienie zobowiązania umownego, są objęte zakresem obowiązywania art. 5 ust. 1(24). Przepis ten ma zatem zastosowanie w przypadkach takich jak ten tu badany, gdy przedmiotem sporu między stronami jest istnienie
         jednego z elementów konstytutywnych zobowiązania, na którym opiera się żądanie powoda.
      
      62.   Wydaje mi się zatem, iż można tu dojść do wniosku, że powództwo sądowe wniesione przez konsumenta w okolicznościach takich
         jak te w sprawie głównej, w którym konsument ten, stosując prawo umawiającego się państwa, na którego terytorium znajduje
         się jego miejsce zamieszkania, dochodzi od spółki zajmującej się sprzedażą wysyłkową z siedzibą w innym umawiającym się państwie
         wydania najwyraźnie wygranej nagrody, nie może być wniesione na podstawie art. 15 ust. 1 lit. c) rozporządzenia Rady nr 44/2001;
         jest ono natomiast objęte zakresem stosowania art. 5 ust. 1 lit. a) tego rozporządzenia.
      
      63.   Przychylenie się do tego wniosku pociąga za sobą stwierdzenie, że w tym przypadku sądem właściwym w rozumieniu tego przepisu
         jest sąd miejsca wykonania zobowiązania umownego, dochodzonego sądowo przez R. Kapferer.
      
      64.   Co jest jednak tym „miejscem”? Rozporządzenie określa miejsce wykonania jedynie w przypadku dwóch rodzajów zobowiązań umownych:
         tych wynikających ze sprzedaży rzeczy ruchomych lub ze świadczenia usług, dla których sądem właściwym jest odpowiednio sąd
         miejsca dostarczenia rzeczy lub sąd miejsca świadczenia danych usług [art. 5 ust. 1 lit. b)].
      
      65.   Co do innych rodzajów stosunków umownych – a zatem także do badanego tutaj rodzaju – art. 5 milczy. Trybunał miał już jednak
         okazję wyjaśnić przy licznych okazjach, że pojęcie „miejsca, gdzie zobowiązanie zostało wykonane albo miało być wykonane”
         „odsyła do przepisów regulujących zobowiązanie, o które toczy się sprawa zgodnie z normami kolizyjnymi sądu rozpatrującego
         sprawę”(25). Dlatego do właściwości tego sądu należy „najpierw ustalenie, zgodnie z własnymi przepisami międzynarodowego prawa prywatnego,
         przepisów znajdujących zastosowanie do badanego stosunku prawnego, a następnie określenie na podstawie tych przepisów miejsca
         wykonania zobowiązania umownego”(26). 
      
      66.   W sprawie głównej sąd odsyłający będzie zatem musiał przede wszystkim zbadać, jakie przepisy, zgodnie z austriackim międzynarodowym
         prawem prywatnym, regulują instytucję spornego przyrzeczenia wygranej, aby następnie ustalić, na podstawie tych przepisów,
         miejsce wykonania takiego zobowiązania, a na koniec zastanowić się, czy miejsce to „wchodzi w zakres jego właściwości terytorialnej”(27).
      
      67.   Nie sądzę, aby zadaniem Trybunału było przeprowadzanie dalszej analizy, która należy do właściwości sądu odsyłającego. Ograniczę
         się jedynie do uwagi, że zgodnie z informacjami przedstawionymi na rozprawie, w szczególności przez Austrię, analiza ta powinna
         doprowadzić do ustalenia właściwości sądu tego właśnie państwa.
      
      68.   Pragnę jednak dodać, że nawet gdyby owa weryfikacja doprowadziła do odmiennego wniosku, to niekoniecznie oznacza brak właściwości
         sądu austriackiego.
      
      69.   Mógłby bowiem w tym przypadku mieć swoje znaczenie w tym względzie art. 24 rozporządzenia, który uznaje właściwość sądu państwa
         członkowskiego, przed którym pozwany wdał się w spór, nie podnosząc przedtem zarzutu niewłaściwości owego sądu, chyba że inny
         sąd ma na podstawie art. 22 tego rozporządzenia jurysdykcję wyłączną(28).
      
      70.   W niniejszym stanie faktycznym została z całą pewnością spełniona ostatnia z wyżej wspomnianych przesłanek, albowiem nie zachodzi
         tu żaden z przypadków jurysdykcji wyłącznej przewidzianych w art. 22. Sądzę jednak, iż można uznać za spełnioną również drugą
         przesłankę, albowiem choć prawdą jest, że właściwość sądu austriackiego była kwestionowana w pierwszej instancji, prawdą jest
         również, że nie była ona już podważana w instancji odwoławczej. Można zatem uznać, że niezaskarżenie orzeczenia sądu pierwszej
         instancji w tym zakresie oznacza uznanie jurysdykcji w rozumieniu art. 24.
      
      71.   Wydaje mi się zatem, że w świetle wszystkich rozważań przedstawionych powyżej można wykluczyć, jakoby w niniejszym stanie
         faktycznym miało miejsce naruszenie prawa wspólnotowego ze względu na niewłaściwość sądu orzekającego. 
      
      V –    Wnioski
      72.   Na zakończenie proponuję zatem Trybunałowi udzielenie następującej odpowiedzi na pierwsze pytanie przedłożone przez Landesgericht
         Innsbruck:
      
      „Prawo wspólnotowe nie nakłada na sąd krajowy obowiązku ponownego badania i uchylenia prawomocnego orzeczenia sądowego, jeżeli
         okaże się, że narusza ono prawo wspólnotowe”.
      
      Pomocniczo, gdyby Trybunał uznał za konieczne wydanie orzeczenia w przedmiocie drugiego pytania, proponuję mu udzielenie następującej
         odpowiedzi:
      
      „Powództwo sądowe wniesione przez konsumenta w okolicznościach takich jak te w sprawie głównej, w którym konsument ten, stosując
         prawo umawiającego się państwa, na którego terytorium znajduje się jego miejsce zamieszkania, dochodzi od spółki zajmującej
         się sprzedażą wysyłkową z siedzibą w innym umawiającym się państwie wydania najwyraźnie wygranej nagrody, nie może być wniesione
         na podstawie art. 15 ust. 1 lit. c) rozporządzenia Rady nr 44/2001, lecz jest ono objęte zakresem stosowania art. 5 ust. 1
         lit. a) tego rozporządzenia”.
      
      1 –	Język oryginału: włoski.
      
      2 –	Dz.U. 2000, L 12, str. 1.
      
      3 –	Konwencja z dnia 27 września 1968 r. o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U.
         1972, L 299, str. 32) zmieniona przez konwencję z dnia 9 października 1978 r. w sprawie przystąpienia Królestwa Danii, Irlandii
         i Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (Dz.U. L 304, str. 1 i – tekst zmieniony – str. 77), konwencję
         z dnia 25 października 1982 r. w sprawie przystąpienia Republiki Greckiej (Dz.U. L 388, str. 1), konwencję z dnia 26 maja
         1989 r. w sprawie przystąpienia Królestwa Hiszpanii i Republiki Portugalskiej (Dz.U. L 285, str. 1) oraz konwencję z dnia
         29 listopada 1996 r. w sprawie przystąpienia Republiki Austrii, Republiki Finlandii i Królestwa Szwecji (Dz.U. 1997, C 15,
         str. 1). Wersja skonsolidowana wspomnianej konwencji została opublikowana w Dz.U. 1998, C 27, str. 1. 
      
      4 –	 BGBl. 1979/140. Przepis ten został dopisany do ustawy o ochronie konsumentów mocą art. 4 austriackiej ustawy w sprawie
         umów zawieranych na odległość (Fernabsatz-Gesetz, BGBl. I, 185/1999) przy okazji dokonywania transpozycji do prawa austriackiego
         dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 97/7/WE z dnia 20 maja 1997 r. w sprawie ochrony konsumentów w przypadku umów zawieranych
         na odległość (Dz.U. L 144, str. 19).
      
      5 –	Wyrok z dnia 13 stycznia 2004 r. w sprawie C‑453/00, Rec. str. I‑837.
      
      6 –	Zobacz w szczególności wyrok z dnia 9 lipca 1964 r. w sprawach połączonych 79/63 i 82/63 Reynier i Erba, Rec. str. 509;
         ww. wyrok w sprawie Kühne & Heitz, pkt 24; wyroki z dnia 1 czerwca 1999 r. w sprawie C‑126/97 Eco Swiss, Rec. str. I‑3055,
         pkt 46 oraz z dnia 30 września 2003 r. w sprawie C‑224/01 Köbler, Rec. str. I‑10239, pkt 38.
      
      7–	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Köbler, pkt 38.
      
      8 –	Zobacz podobnie, również odnośnie do orzeczenia sądu arbitrażowego, ww. wyrok w sprawie Eco Swiss, pkt 48: „Prawo wspólnotowe
         nie zobowiązuje sądu krajowego do zaprzestania stosowania krajowych przepisów proceduralnych nadających prawomocność danemu
         orzeczeniu, według których wyrok częściowy sądu arbitrażowego, noszący cechy orzeczenia końcowego, który nie został zaskarżony
         w przepisanym terminie, nabiera powagi rzeczy osądzonej i nie może już zostać podważony przez późniejszy wyrok sądu arbitrażowego,
         nawet gdyby było to konieczne celem umożliwienia zbadania w ramach postępowania odwoławczego późniejszego wyroku arbitrażowego,
         jeśli umowa, którą wyrok częściowy uznał za prawnie wiążącą, jest nieważna w świetle art. 85 traktatu”.
      
      9–	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Köbler, pkt 39.
      
      10 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Kühne & Heitz, pkt 24. Wyróżnienie własne.
      
      11 –      Ibidem, pkt 28.
      
      12 –	Pragnę w szczególności zauważyć, że wyrok w sprawie Engler, która dotyczyła stanu faktycznego bardzo podobnego do tu rozpatrywanego
         i do której jeszcze wrócę (zob. poniżej) został wydany w dniu 20 stycznia 2005 r., czyli już po wszczęciu niniejszego postępowania.
      
      13 –	Inne rządy uczestniczące w sprawie w charakterze interwenientów nie wypowiedziały się w tej kwestii, ograniczając się do
         przedstawienia swych uwag na temat pytania A.
      
      14 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Engler. 
      
      15 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Engler, pkt 38.
      
      16 –	Ibidem, pkt 49.
      
      17 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Engler, pkt 45, 50 i 51, jak również cytowane tam orzecznictwo. Przypomnę również, że
         rzecznik generalny Jacobs w opinii w sprawie Engler stwierdził, że „[w]e wszystkich porządkach prawnych umawiających się państw
         przynajmniej niektóre rodzaje jednostronnych przyrzeczeń w zakresie wykonania określonego świadczenia na rzecz drugiej strony
         mogą być dochodzone na drodze sądowej w stosunku do podmiotu składającego przyrzeczenie, o ile spełnione zostaną określone,
         szczególne dla danego porządku prawnego przesłanki, z których powszechną jest złożenie przyrzeczenia na piśmie” (Zb.Orz. str. I‑484,
         pkt 41).
      
      18 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Engler, pkt 61.
      
      19 –	Ibidem, pkt 60 i 61.
      
      20 –	Ibidem, pkt 59 i 61.
      
      21 –	W rzeczy samej, podczas gdy zgodnie z art. 13 konwencji przepisy szczególne z zakresu umów zawieranych z konsumentami były
         stosowane jedynie w przypadkach umów, których przedmiotem była dostawa usług lub rzeczy ruchomych, art. 15 rozporządzenia
         objął tymi przepisami wszelkie rodzaje umów zawieranych z konsumentami (z wyjątkiem niektórych umów przewozu).
      
      22–	Wyroki z dnia 18 marca 1993 r. w sprawie C‑280/91 Viessmann, Rec. str. I‑971, pkt 17 oraz z dnia 11 grudnia 1997 r. w sprawie
         C‑42/96 Società Immobiliare SIF, Rec. str. I‑7089, pkt 28. Zobacz również odpowiednio wyroki z dnia 20 marca 1986 r. w sprawie
         35/85 Tissier, Rec. str. 1207, pkt 9; z dnia 27 marca 1990 r. w sprawie C‑315/88 Bagli Pennacchiotti, Rec. str. I‑1323, pkt 10;
         z dnia 18 listopada 1999 r. w sprawie C‑107/98 Teckal, Rec. str. I‑8121, pkt 39.
      
      23 –	Z postanowienia odsyłającego wynika w szczególności, że powódka twierdzi, iż wydanie nagrody nie było w rzeczywistości
         uzależnione od złożenia zamówienia, albowiem odnośne warunki uczestnictwa były prawie nieczytelne i trudne do zrozumienia,
         z czym najwyraźniej zgadza się również sąd odsyłający.
      
      24 –	Wyroki z dnia 4 marca 1982 r. w sprawie 38/81 Effer, Rec. str. 825, pkt 8; z dnia 3 lipca 1997 r. w sprawie C‑269/95 Benincasa,
         Rec. str. I‑3767, pkt 30 oraz ww. wyrok w sprawie Engler, pkt 46.
      
      25 –	Wyrok z dnia 28 września 1999 r. w sprawie C‑440/97 GIE Groupe Concorde i in., Rec. str. I‑6307, pkt 13. Zobacz również
         wyroki z dnia 6 października 1976 r. w sprawie 12/76 Industrie Tessili Italiana Como, Rec. str. 1473, pkt 15; z dnia 15 stycznia
         1987 r. w sprawie 266/85 Shenavai, Rec. str. 239, pkt 7 oraz z dnia 29 czerwca 1994 r. w sprawie C‑288/92 Custom Made Commercial,
         Rec. str. I‑2913, pkt 26.
      
      26 –	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Industrie Tessili Italiana Como, pkt 13.
      
      27 –	Ibidem, pkt 13.
      
      28 –	Przepis ten ustanawia jurysdykcję wyłączną w sprawach, których przedmiotem są: i) prawa rzeczowe na nieruchomościach oraz
         najem lub dzierżawa nieruchomości, ii) ważność, nieważność lub rozwiązanie spółki lub osoby prawnej albo ważność decyzji ich
         organów, iii) ważność wpisów do rejestrów publicznych, iv) lub ważność patentów, znaków towarowych, wzorów i modeli, jak również
         podobnych praw wymagających zgłoszenia lub zarejestrowania oraz v) wykonanie orzeczeń.