CELEX: 62016CC0231
Language: pl
Date: 2017-05-03
Title: Opinia rzecznika generalnego M. Szpunara przedstawiona w dniu 3 maja 2017 r.#Merck KGaA przeciwko Merck & Co. Inc. i in.#Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Landgericht Hamburg.#Odesłanie prejudycjalne – Rozporządzenie (WE) nr 207/2009 – Znak towarowy Unii Europejskiej – Artykuł 109 ust. 1 – Powództwa cywilne na podstawie unijnych znaków towarowych i krajowych znaków towarowych – Zawisłość sporu – Pojęcie „tej samej podstawy” – Używanie określenia „Merck” w nazwach domen i na platformach mediów społecznościowych w Internecie – Powództwo oparte na unijnym znaku towarowym poprzedzone powództwem opartym na krajowym znaku towarowym – Uznanie przez sąd swej niewłaściwości – Zakres.#Sprawa C-231/16.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      MACIEJA SZPUNARA
      przedstawiona w dniu 3 maja 2017 r. (
            1
         )
      
         Sprawa C‑231/16
      
      
         Merck KGaA
      
      
         przeciwko
      
      
         Merck & Co. Inc.,
      
      
         Merck Sharp & Dohme Corp,
      
      
         MSD Sharp & Dohme GmbH
      
      
         [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Landgericht Hamburg (sąd okręgowy w Hamburgu, Niemcy)]
      
      Odesłanie prejudycjalne – Znak towarowy Unii Europejskiej – Rozporządzenie (WE) nr 207/2009 – Zawisłość sporu – Artykuł 109 ust. 1 – Równoczesne powództwa na podstawie unijnego znaku towarowego i krajowego znaku towarowego – Pojęcie „tych samych stron” – Powiązane gospodarczo spółki wykorzystujące ten sam znak towarowy – Pojęcie „tej samej podstawy” – Wykorzystywanie nazwy „Merck” w serwisach internetowych i na platformach internetowych – Powództwo oparte na krajowym znaku towarowym i późniejsze powództwo oparte na unijnym znaku towarowym – Częściowa niewłaściwość sądu innego niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, w odniesieniu do części terytorium Unii
      Wprowadzenie
      
               1.
            
            
               Rozpatrywany w niniejszej sprawie wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym po raz pierwszy daje Trybunałowi sposobność do dokonania wykładni zasady litispendencji, o której mowa w art. 109 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 207/2009 (
                     2
                  ), znajdującej zastosowanie w przypadku równoczesnych powództw wniesionych na podstawie unijnych i krajowych znaków towarowych.
            
         
               2.
            
            
               Wniosek ten – który stanowi jedynie jeden z epizodów prowadzonej przez dwa znane na całym świecie przedsiębiorstwa batalii prawnej o używanie nazwy „Merck” – został przedstawiony w ramach powództwa o naruszenie, wniesionego przez Merck KGaA przed sąd niemiecki, orzekający jako sąd właściwy w sprawach unijnych znaków towarowych.
            
         
               3.
            
            
               Powodowa spółka zmierza do zakazania trzem pozwanym w postępowaniu głównym – Merck & Co. Inc., Merck Sharp & Dohme Corp i MSD Sharp & Dohme GmbH – używania terminu „Merck”, chronionego unijnym znakiem towarowym, w serwisach internetowych dostępnych w Unii Europejskiej oraz na platformach internetowych Facebook, Twitter i Youtube.
            
         
               4.
            
            
               W momencie wystąpienia do sądu niemieckiego między tymi samymi spółkami, z wyjątkiem jednej z pozwanych spółek, był już zawisły spór przed sądem w Zjednoczonym Królestwie. Ten równoległy środek prawny stanowi w głównej mierze powództwo o naruszenie z powodu używania w Internecie terminu „Merck”, do którego odnoszą się krajowe znaki towarowe.
            
         
               5.
            
            
               Sedno problemu poruszonego w ramach niniejszego wniosku tkwi w wykładni przesłanek zastosowania art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009, w przypadku gdy sąd, do którego wpłynęło pierwsze powództwo, ma rozstrzygnąć, na podstawie krajowych znaków towarowych, spór dotyczący naruszenia praw na terytorium jednego z państw członkowskich, natomiast sąd rozpatrujący drugie z tych powództw jest sądem właściwym w sprawach unijnych znaków towarowych, któremu przysługuje właściwość w odniesieniu do całego obszaru Unii.
            
         Ramy prawne
      
               6.
            
            
               Artykuł 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 stanowi, co następuje:
               „W przypadku gdy powództwa o naruszenie wnoszone są na tej samej podstawie i między tymi samymi stronami przed sądami różnych państw członkowskich, jedno na podstawie [unijnego] znaku towarowego, drugie na podstawie krajowego znaku towarowego:
               
                        a)
                     
                     
                        sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, uznaje z urzędu swoją niewłaściwość na rzecz tego sądu, w przypadku gdy dane znaki towarowe są identyczne i ważne dla identycznych towarów lub usług. Sąd, który powinien uznać swoją niewłaściwość, może zawiesić postępowanie, jeśli właściwość innego sądu jest kwestionowana;
                     
                  
                        b)
                     
                     
                        sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, może zawiesić postępowanie, w przypadku gdy dane znaki towarowe są identyczne i ważne dla podobnych towarów lub usług oraz w przypadku gdy dane znaki towarowe są podobne i ważne dla identycznych lub podobnych towarów lub usług”.
                     
                  
         Postępowanie główne
      
               7.
            
            
               Powódka w postępowaniu głównym jest spółką stojącą na czele niemieckiej grupy Merck, która prowadzi działalność w sektorze chemicznym i farmaceutycznym; jej początki sięgają XVII wieku.
            
         
               8.
            
            
               Pozwane w postępowaniu głównym, dwie spółki amerykańskie i niemiecki oddział jednej z nich, należą do grupy Merck & Co (Merck Sharp & Dohme) –jednej z największych światowych firm farmaceutycznych. Historycznie grupa ta wywodzi się z dawnego amerykańskiego oddziału niemieckiej grupy Merck. Od 1919 r. obie te grupy są od siebie całkowicie odrębne pod względem ekonomicznym.
            
         
               9.
            
            
               W następstwie tego rozłamu między grupami niemiecką i amerykańską zostało zawartych kilka porozumień o współistnieniu, dotyczących wykorzystywania znaków towarowych, które chronią nazwę „Merck”. Jednym z nich jest porozumienie z dnia 1 stycznia 1970 r. zawarte między powódką w postępowaniu głównym a Merck & Co.
            
         
               10.
            
            
               Powódka w postępowaniu głównym jest właścicielem kilku znaków towarowych chroniących tę nazwę, w tym między innymi krajowych znaków towarowych chronionych w Zjednoczonym Królestwie i słownego unijnego znaku towarowego „Merck”, zarejestrowanego dla towarów z klas 5, 9, 16 oraz dla usług z klasy 42 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego z dnia 15 czerwca 1957 r. dotyczącego międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków, ze zmianami.
            
         
               11.
            
            
               Pozwane w postępowaniu głównym prowadzą kilka serwisów internetowych, wykorzystując nazwę „Merck”. W ramach działalności tych serwisów internetowych rozpowszechnianie informacji nie jest ukierunkowane geograficznie, a zatem zawarte w nich treści są dostępne w tej samej formie z jakiegokolwiek miejsca na świecie, również w całej Unii. Pozwane w postępowaniu głównym wykorzystują również inne formy obecności w Internecie, mianowicie są aktywne na platformach internetowych Facebook, Twitter i Youtube.
            
         
               12.
            
            
               W dniu 8 marca 2013 r. powódka w postępowaniu głównym wniosła do High Court of Justice (England and Wales), Chancery Division [sądu wyższej instancji (Anglia i Walia), wydział kanclerski, Zjednoczone Królestwo] powództwo przeciwko dwóm pierwszym pozwanym w postępowaniu głównym oraz trzem innym spółkom należącym do tej samej grupy. Powództwo to dotyczy, po pierwsze, naruszenia porozumienia z dnia 1 stycznia 1970 r., a po drugie, naruszenia praw do krajowych znaków towarowych i międzynarodowych znaków towarowych objętych ochroną w Zjednoczonym Królestwie, z powodu wykorzystywania przez pozwane w postępowaniu głównym nazwy „Merck” w Internecie.
            
         
               13.
            
            
               W dniu 11 marca 2013 r. powódka w postępowaniu głównym wniosła także do sądu odsyłającego, Landgericht Hamburg (sądu okręgowego w Hamburgu, Niemcy), powództwo o naruszenie na podstawie unijnego znaku towarowego Merck, zarzucając pozwanym w postępowaniu głównym wykorzystywanie nazwy „Merck” w ich serwisach internetowych oraz na platformach Facebook, Twitter i Youtube.
            
         
               14.
            
            
               W pismach procesowych z dnia 11 listopada 2014 r. oraz 12 marca 2015 r., 10 września 2015 r. i 22 grudnia 2015 r. powódka w postępowaniu głównym cofnęła pozew w odniesieniu do terytorium Zjednoczonego Królestwa. Owo cofnięcie zostało zakwestionowane przez pozwane w postępowaniu głównym.
            
         
               15.
            
            
               Pozwane w postępowaniu głównym uważają, że powództwo zawisłe przed sądem odsyłającym jest w świetle art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 niedopuszczalne, przynajmniej w zakresie dotyczącym zarzutu opartego na naruszeniu w całej Unii praw do należącego do powódki w postępowaniu głównym unijnego znaku towarowego. Zdaniem pozwanych dokonane przez powódkę w postępowaniu głównym częściowe cofnięcie pozwu nie ma w tym zakresie znaczenia.
            
         
               16.
            
            
               Powódka w postępowaniu głównym utrzymuje z kolei, że art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 nie znajduje zastosowania, ponieważ w drugim postępowaniu powołuje się ona na swoje prawa, skuteczne w całej Unii, przysługujące jej z tytułu unijnego znaku towarowego, a w każdym razie przepis ten nie znajduje już zastosowania z powodu częściowego cofnięcia przez nią pozwu w odniesieniu do terytorium Zjednoczonego Królestwa.
            
         
               17.
            
            
               Sądowi odsyłającemu nasuwają się wątpliwości co do wykładni, jaką należy nadać art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 przy uwzględnieniu okoliczności niniejszej sprawy. Sąd skłania się ku uznaniu, że dwa rozpatrywane tu postępowania są zbieżne i że treść tego przepisu nie pozwala na stwierdzenie częściowej niewłaściwości ograniczonej do jednego tylko państwa członkowskiego. Ponadto sąd odsyłający zastanawia się, czy istnieje wybór między zastosowaniem art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 a zastosowaniem art. 109 ust. 1 lit. b) tego rozporządzenia, podkreślając, że wykaz towarów i usług objętych rejestracją unijnego znaku towarowego, na który powołano się w postępowaniu przed nim, jest szerszy od wykazu towarów i usług, do których odnosi się krajowy znak towarowy przywołany w sporze przed sądem Zjednoczonego Królestwa.
            
         Pytania prejudycjalne i postępowanie przed Trybunałem
      
               18.
            
            
               W tych okolicznościach Landgericht Hamburg (sąd okręgowy w Hamburgu) postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
               
                        „1)
                     
                     
                        Czy pojęcie »tej samej podstawy« w art. 109 ust. 1 lit. a) [rozporządzenia nr 207/2009] należy interpretować w ten sposób, że obejmuje ono utrzymywanie i użytkowanie strony internetowej dostępnej pod tą samą domeną w identyczny sposób na całym świecie i tym samym w całej Unii, z powodu której wytoczone zostały powództwa o naruszenie między tymi samymi stronami przed sądami różnych państw członkowskich – jedno na podstawie unijnego znaku towarowego, a drugie na podstawie krajowego znaku towarowego?
                     
                  
                        2)
                     
                     
                        Czy pojęcie »tej samej podstawy« w art. 109 ust. 1 lit. a) [rozporządzenia nr 207/2009] należy interpretować w ten sposób, że pojęcie to obejmuje utrzymywanie i użytkowanie stron dostępnych w Internecie w identyczny sposób na całym świecie i tym samym w całej Unii pod domenami »facebook.com« lub »youtube.com« lub »twitter.com« – w każdym przypadku w odniesieniu do danej domeny »facebook.com« lub »youtube.com« lub »twitter.com« pod tą samą nazwą użytkownika – z powodu których wytoczone zostały powództwa o naruszenie między tymi samymi stronami przed sądami różnych państw członkowskich – jedno na podstawie unijnego znaku towarowego, a drugie na podstawie krajowego znaku towarowego?
                     
                  
                        3)
                     
                     
                        Czy art. 109 ust. 1 lit. a) [rozporządzenia nr 207/2009] należy interpretować w ten sposób, że »sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, rozpatrujący w jednym państwie członkowskim sprawę o naruszenie unijnego znaku towarowego z powodu utrzymywania strony internetowej dostępnej pod tą samą domeną w identyczny sposób na całym świecie i tym samym również w całej Unii, przed którym zgodnie z art. 97 ust. 2 i art. 98 ust. 1 lit. a) tego rozporządzenia dochodzone są roszczenia dotyczące czynności naruszenia lub groźby naruszenia na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich, powinien uznać swoją niewłaściwość zgodnie ze wspomnianym art. 109 ust. 1 lit. a) ze względu na podwójną identyczność jedynie w odniesieniu do terytorium innego państwa członkowskiego, w którym znajduje się sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo o naruszenie krajowego znaku towarowego identycznego z unijnym znakiem towarowym będącym przedmiotem postępowania przed »sądem innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo« i chronionego dla identycznych towarów, z powodu utrzymywania i użytkowania strony internetowej dostępnej pod tą samą domeną w identyczny sposób na całym świecie i tym samym również w całej Unii, czy też w tym przypadku »sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, powinien ze względu na taką podwójną identyczność uznać swoją niewłaściwość w odniesieniu do wszystkich dochodzonych przed nim zgodnie z art. 97 ust. 2 i art. 98 ust. 1 lit. a) wspomnianego rozporządzenia roszczeń opartych na czynnościach naruszenia lub groźbie naruszenia na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich, a tym samym w Unii?
                     
                  
                        4)
                     
                     
                        Czy art. 109 ust. 1 lit. a) [rozporządzenia nr 207/2009] należy interpretować w ten sposób, że »sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, rozpatrujący w jednym państwie członkowskim sprawę o naruszenie unijnego znaku towarowego z powodu utrzymywania i użytkowania stron dostępnych w Internecie w identyczny sposób na całym świecie i tym samym również w całej Unii pod domenami »facebook.com« lub »youtube.com« lub »twitter.com« – w każdym przypadku w odniesieniu do danej domeny »facebook.com« lub »youtube.com«, lub »twitter.com« pod tą samą nazwą użytkownika – przed którym zgodnie z art. 97 ust. 2 i art. 98 ust. 1 lit. a) tego rozporządzenia dochodzone są roszczenia dotyczące czynności naruszenia lub groźby naruszenia na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich, powinien uznać swoją niewłaściwość zgodnie ze wspomnianym art. 109 ust. 1 lit. a) ze względu na podwójną identyczność jedynie w odniesieniu do terytorium innego państwa członkowskiego, w którym znajduje się sąd, przed którym »najpierw« wytoczono powództwo o naruszenie krajowego znaku towarowego identycznego z unijnym znakiem towarowym będącym przedmiotem postępowania przed »sądem innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo« i chronionego dla identycznych towarów, z powodu utrzymywania i użytkowania stron dostępnych w Internecie w identyczny sposób na całym świecie i tym samym również w całej Unii pod domenami »facebook.com« lub »youtube.com« lub »twitter.com« – w każdym przypadku w odniesieniu do danej domeny »facebook.com« lub »youtube.com«, lub »twitter.com« pod tą samą nazwą użytkownika – czy też w tym przypadku »sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, powinien ze względu na taką podwójną identyczność uznać swoją niewłaściwość w odniesieniu do wszystkich dochodzonych przed nim zgodnie z art. 97 ust. 2 i art. 98 ust. 1 lit. a) wspomnianego rozporządzenia roszczeń opartych na czynnościach naruszenia lub groźbie naruszenia na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich i tym samym w Unii?
                     
                  
                        5)
                     
                     
                        Czy należy przyjąć, że uznaniu niewłaściwości na podstawie art. 109 ust. 1 lit. a) [rozporządzenia nr 207/2009] z powodu podwójnej identyczności przez »sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, stoi na przeszkodzie cofnięcie wytoczonego przed nim powództwa o naruszenie unijnego znaku towarowego w wyniku utrzymywania dostępnej pod tą samą domeną w identyczny sposób na całym świecie i tym samym w całej Unii strony internetowej, jeżeli przed tym sądem najpierw dochodzone były zgodnie z art. 97 ust. 2 i art. 98 ust. 1 lit. a) tego rozporządzenia roszczenia dotyczące czynności naruszenia lub groźby naruszenia na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich, zważywszy, że cofnięcie to odnosi się do terytorium innego państwa członkowskiego, w którym znajduje się sąd, przed którym »najpierw« wytoczono powództwo o naruszenie krajowego znaku towarowego identycznego z unijnym znakiem towarowym będącym przedmiotem postępowania przed »sądem innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, i chronionego dla identycznych towarów, z powodu utrzymywania i użytkowania tej samej strony internetowej dostępnej pod tą samą domeną w identyczny sposób na całym świecie i tym samym również w całej Unii?
                     
                  
                        6)
                     
                     
                        Czy należy przyjąć, że uznaniu niewłaściwości na podstawie art. 109 ust. 1 lit. a) [rozporządzenia nr 207/2009] z powodu podwójnej identyczności przez »sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, stoi na przeszkodzie cofnięcie wytoczonego przed nim powództwa o naruszenie unijnego znaku towarowego w wyniku utrzymywania i użytkowania stron dostępnych w Internecie w identyczny sposób na całym świecie i tym samym również w całej Unii pod domenami »facebook.com« lub »youtube.com« lub »twitter.com« – w każdym przypadku w odniesieniu do danej domeny »facebook.com« lub »youtube.com«, lub »twitter.com« pod tą samą nazwą użytkownika – jeżeli przed tym sądem najpierw dochodzone były zgodnie z art. 97 ust. 2 i art. 98 ust. 1 lit. a) tego rozporządzenia roszczenia dotyczące czynności naruszenia lub groźby naruszenia na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich, zważywszy, że cofnięcie to odnosi się do terytorium innego państwa członkowskiego, w którym znajduje się sąd, przed którym »najpierw« wytoczono powództwo o naruszenie krajowego znaku towarowego identycznego z unijnym znakiem towarowym będącym przedmiotem postępowania przed »sądem innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, i chronionego dla identycznych towarów, z powodu utrzymywania i użytkowania stron dostępnych w Internecie w identyczny sposób na całym świecie i tym samym również w całej Unii pod domenami »facebook.com« lub »youtube.com« lub »twitter.com« – w każdym przypadku w odniesieniu do danej domeny »facebook.com« lub »youtube.com«, lub »twitter.com« pod tą samą nazwą użytkownika?
                     
                  
                        7)
                     
                     
                        Czy art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 należy interpretować w ten sposób, że ze sformułowania »w przypadku gdy dane znaki towarowe są identyczne i ważne dla identycznych towarów lub usług« wynika w razie identyczności znaków towarowych niewłaściwość »sądu innego niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, tylko w takim zakresie, w jakim unijny znak towarowy i dany krajowy znak towarowy są zarejestrowane dla tych samych towarów lub usług, czy też »sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo«, w ogóle nie jest właściwy, nawet jeżeli będący przedmiotem postępowania przed tym sądem unijny znak towarowy jest chroniony w odniesieniu do innych – niechronionych krajowym znakiem towarowym – towarów lub usług, w przypadku których zakwestionowane czynności mogą być identyczne lub podobne?”.
                     
                  
         
               19.
            
            
               Postanowienie odsyłające wpłynęło do sekretariatu Trybunału w dniu 25 kwietnia 2016 r. Uwagi na piśmie zostały przedstawione przez strony w postępowaniu głównym oraz przez Komisję Europejską. Strony w postępowaniu głównym oraz Komisja wzięły udział w rozprawie, która odbyła się w dniu 15 lutego 2017 r.
            
         Ocena
      
         Uwagi wstępne
      
      
               20.
            
            
               Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w niniejszej sprawie stanowić będzie dla Trybunału okazję do pochylenia się nad kilkoma nieomawianymi dotychczas aspektami przewidzianej w art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 zasady litispendencji znajdującej zastosowanie w prawie unijnych znaków towarowych.
            
         
               21.
            
            
               Po pierwsze, jak wynika z przedstawionych przez Komisję uwag na piśmie, a także z mającej miejsce podczas rozprawy wymiany stanowisk stron, okoliczności opisane w postanowieniu odsyłającym ukazują wątpliwość co do spełnienia przesłanki tożsamości stron. Powództwo przed sądem odsyłającym zostało bowiem wytoczone przeciwko niemieckiemu oddziałowi amerykańskiej grupy spółek, który to oddział nie jest stroną w pierwszym z omawianych tu postępowań. Uważam, że należy zbadać tę kwestię – nawet jeżeli nie została ona poruszona w pytaniach prejudycjalnych – w celu udzielenia sądowi odsyłającemu wyjaśnień dotyczących wszystkich istotnych aspektów stosowania art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009.
            
         
               22.
            
            
               Po drugie, poddam analizie główną problematykę niniejszej sprawy, która dotyczy wykładni przesłanki tożsamości roszczeń w rozumieniu art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009. Analiza ta obejmie również kwestię ciążącego na sądzie innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, obowiązku stwierdzenia częściowej niewłaściwości w odniesieniu do części terytorium Unii (pytania prejudycjalne od pierwszego do czwartego).
            
         
               23.
            
            
               Po trzecie, nawet jeżeli odpowiedzi na powyższe pytania powinny pozwolić sądowi odsyłającemu na rozstrzygnięcie kwestii zarzutu zawisłości sporu, uzupełniająco przeanalizuję też dwa pozostałe aspekty odesłania prejudycjalnego. Owe aspekty dotyczą z jednej strony możliwości uwzględnienia cofnięcia pozwu w części do celów oceny zawisłości sporu (pytania prejudycjalne piąte i szóste), a z drugiej strony rozgraniczenia między art. 109 ust. 1 lit. a) a art. 109 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 (siódme pytanie prejudycjalne).
            
         
         Zasada litispendencji zawarta w art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009
      
      
               24.
            
            
               Artykuł 94 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 zawiera ogólne odesłanie do przepisów rozporządzenia (WE) nr 44/2001 (
                     3
                  ).
            
         
               25.
            
            
               Odesłanie to zostało dokonane z zastrzeżeniem przepisów szczególnych. Artykuł 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 zawiera taki przepis szczególny w zakresie zawisłości sporu w przypadku równoczesnych powództw cywilnych na podstawie unijnych i krajowych znaków towarowych.
            
         
               26.
            
            
               Przepis ten znajduje swoje uzasadnienie w fakcie współistnienia unijnego znaku towarowego i znaków krajowych, co stanowi cechę charakterystyczną systemu ochrony znaków towarowych w Unii.
            
         
               27.
            
            
               Cel zasady ustanowionej w art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 pokrywa się co do istoty z celem zasad litispendencji ustanowionych w art. 27 rozporządzenia Bruksela I (
                     4
                  ). Ów cel polega na unikaniu sprzecznych orzeczeń wydawanych w postępowaniach toczących się między tymi samymi stronami w następstwie równoległych powództw mających ten sam przedmiot i tę samą podstawę (
                     5
                  ).
            
         
               28.
            
            
               Artykuł 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 dotyczy jednak problematyki zawisłości sporu w bardzo ograniczonym kontekście, a mianowicie w przypadku dwóch równoległych powództw o naruszenie, z których jedno zostało wniesione na podstawie unijnego znaku towarowego, a drugie na podstawie identycznego krajowego znaku towarowego.
            
         
               29.
            
            
               Co się tyczy zatem uregulowania bezpośrednio zainspirowanego zasadami litispendencji zawartymi w konwencji brukselskiej (
                     6
                  ), a następnie przejętymi w rozporządzeniu Bruksela I, orzecznictwo Trybunału dotyczące wykładni tych zasad jest jak najbardziej aktualne (
                     7
                  ).
            
         
               30.
            
            
               Powyższe stwierdzenie znajduje potwierdzenie w fakcie, że rozporządzenie nr 207/2009 nie reguluje wszystkich przypadków zawisłości sporu mających związek z unijnym znakiem towarowym. Równoległe powództwa wnoszone przed sądami w różnych państwach członkowskich na podstawie tego samego unijnego znaku towarowego podlegają mianowicie zasadom litispendencji określonym w rozporządzeniu Bruksela I (lub w przypadku powództw wnoszonych od dnia 10 stycznia 2015 r. – w rozporządzeniu nr 1215/2012) (
                     8
                  ).
            
         
               31.
            
            
               Wynika z tego, że koncepcja zawisłości sporu leżąca u podstaw art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 jest siłą rzeczy taka sama jak ta stanowiąca podstawę art. 27 ust. 1 rozporządzenia Bruksela I.
            
         
               32.
            
            
               Pojęcia użyte w art. 27 rozporządzenia Bruksela I w celu ustalenia zawisłości sporu są autonomiczne względem analogicznych koncepcji istniejących wcześniej w prawie krajowym (
                     9
                  ).
            
         
               33.
            
            
               Trybunał dokonał wykładni pojęcia zawisłości sporu, przeprowadzając test opierający się na trzech kryteriach: tożsamość stron, tożsamość podstawy oraz tożsamość przedmiotu roszczeń. W tym względzie Trybunał oparł się na brzmieniu art. 21 konwencji brukselskiej w wersji francuskiej oraz w innych wersjach językowych, niezależnie od faktu, iż wersje niemiecka i angielska nie dokonują rozróżnienia między pojęciami „przedmiotu” i „podstawy” roszczeń (
                     10
                  ).
            
         
               34.
            
            
               Wykładnia art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 wiąże się z podobnym problemem lingwistycznym. W angielskiej wersji art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 posłużono się bowiem tym samym określeniem co użyte w art. 27 ust. 1 rozporządzenia Bruksela I (
                     11
                  ), podczas gdy we francuskiej i niemieckiej wersji tych dwóch przepisów wykorzystano odmienną terminologię (
                     12
                  ).
            
         
               35.
            
            
               Tymczasem, zważywszy na fakt, że wyraźnie mamy tu do czynienia z zasadą zainspirowaną zasadami litispendencji sformułowanymi w kontekście konwencji brukselskiej, należy moim zdaniem pominąć tę rozbieżność językową. Przy dokonywaniu wykładni art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 należy przyjąć za punkt wyjścia hipotezę, że przepis ten opiera się na tym samym pojęciu zawisłości sporu co art. 27 ust. 1 rozporządzenia Bruksela I – wprowadzając trójstopniowy test dotyczący tożsamości stron, podstawy i przedmiotu roszczeń (
                     13
                  ).
            
         
               36.
            
            
               Różnica między zasadami litispendencji zawartymi w art. 109 rozporządzenia nr 207/2009 a tymi określonymi w rozporządzeniu Bruksela I polega na tym, że w tym pierwszym wypadku przesłanka dotycząca tożsamości roszczeń jest spełniona pomimo formalnej odmienności ich podstaw prawnych – ponieważ jedne są formułowane na podstawie unijnego znaku towarowego, a drugie na podstawie krajowego znaku towarowego – wówczas, gdy dane znaki są identyczne i ważne dla identycznych towarów lub usług.
            
         
         W przedmiocie tożsamości stron
      
      
               37.
            
            
               Z postanowienia odsyłającego wynika, że drugie z postępowań, których dotyczy niniejsza sprawa, zostało wszczęte przeciwko pozwanemu, który nie był stroną w pierwszym postępowaniu, a mianowicie przeciwko niemieckiemu oddziałowi grupy tworzonej przez dwie pierwsze pozwane w sporze w postępowaniu głównym.
            
         
               38.
            
            
               Należy zatem rozważyć, czy te dwa postępowania toczą się między tymi samymi stronami.
            
         
               39.
            
            
               Jeżeli bowiem strony w równoległych postępowaniach są zbieżne jedynie częściowo, sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, jest zobowiązany do uznania swojej niewłaściwości wyłącznie w zakresie, w jakim strony w tych dwóch postępowaniach są takie same, a zatem między pozostałymi stronami postępowanie będzie mogło toczyć się dalej (
                     14
                  ).
            
         
               40.
            
            
               Identyczność stron zakłada co do zasady, że mamy do czynienia z tymi samymi osobami.
            
         
               41.
            
            
               Jednakże w niektórych wyjątkowych przypadkach warunek ten może zostać spełniony, nawet jeżeli strony w postępowaniach równoległych są różnymi osobami.
            
         
               42.
            
            
               Trybunał dopuścił bowiem, że nie można wykluczyć, iż interesy dwóch stron mogą być uznane za do tego stopnia identyczne i nierozerwalne z punktu widzenia przedmiotu dwóch sporów, że strony te winny być postrzegane – do celów stosowania zasad litispendencji – jako jedna i ta sama strona (
                     15
                  ).
            
         
               43.
            
            
               Uważam, że taka wyjątkowa sytuacja ma miejsce w przypadku dwóch równoległych powództw o naruszenie – takich jak te w niniejszej sprawie – które dotyczą tego samego oznaczenia wykorzystywanego przez spółki powiązane gospodarczo.
            
         
               44.
            
            
               W ramach grupy spółek kontrola nad prawami własności intelektualnej, w tym prawami do znaków towarowych, musi bowiem spoczywać w rękach jednej z osób prawnych, zwykle spółki znajdującej się na czele grupy, mimo że w praktyce oznaczenia mogą być używane w sposób jednolity przez wszystkie spółki danej grupy.
            
         
               45.
            
            
               W tych okolicznościach interesy odnośnych spółek, nawet jeśli mamy tu do czynienia z odrębnymi osobami, cechują się taką jednolitością, że wspomniane spółki mogą zostać uznane za jedną i tę samą stronę z punktu widzenia celu, jakim jest unikanie sprzecznych orzeczeń w dziedzinie znaków towarowych (
                     16
                  ).
            
         
               46.
            
            
               Sądzę zatem, że w okolicznościach takich jak te występujące w niniejszej sprawie dwa postępowania wszczęte w następstwie powództw o naruszenie wniesionych – jedno przeciwko spółce dominującej, a drugie przeciwko tej samej spółce i jej oddziałowi, należy uznać za postępowania toczące się między tymi samymi stronami, o ile rzeczone powództwa mają za przedmiot używanie tego samego oznaczenia przez spółki powiązane gospodarczo. Oczywiście do sądu krajowego będzie należało zastosowanie tych wskazówek do sporu w postępowaniu głównym.
            
         
         W przedmiocie tożsamości powództw o naruszenie
      
      
               47.
            
            
               Jak już wskazałem powyżej, art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 opiera się na tym samym pojęciu zawisłości sporu co art. 27 ust. 1 rozporządzenia Bruksela I.
            
         
               48.
            
            
               Z orzecznictwa dotyczącego tego ostatniego rozporządzenia wynika, że powództwa objęte zasadą litispendencji muszą mieć tę samą „podstawę”, czyli tę samą podstawę faktyczną i prawną (
                     17
                  ), oraz ten sam „przedmiot”, czyli ten sam cel (
                     18
                  ).
            
         
               49.
            
            
               Wobec powyższego powództwa nie muszą być „identyczne” w ścisłym znaczeniu tego słowa, ale muszą być zbieżne pod względem ich podstawy i przedmiotu (
                     19
                  ).
            
         
               50.
            
            
               W moim przekonaniu art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 opiera się na tych samych elementach w zakresie, w jakim przewiduje, że znajduje zastosowanie do powództw o naruszenie wnoszonych na tej samej podstawie i z tytułu identycznych – krajowych i unijnych – znaków towarowych.
            
         
               51.
            
            
               W niniejszej sprawie, jeżeli chodzi o podstawę powództw, z postanowienia odsyłającego wynika, że oba roszczenia opierają się na podstawach prawnych, które są równoważne z punktu widzenia stosowania zasady litispendencji określonej w art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009, a mianowicie na prawach wyłącznych z tytułu krajowych znaków towarowych i unijnego znaku towarowego, które są identyczne.
            
         
               52.
            
            
               Ponadto te dwa postępowania dotyczą zbieżnych w pewnym zakresie okoliczności faktycznych, ponieważ odnoszą się do używania oznaczenia „Merck” w tych samych serwisach internetowych.
            
         
               53.
            
            
               Charakterystyczne dla niniejszego sporu trudności interpretacyjne dotyczą aspektu terytorialnego tych roszczeń.
            
         
               54.
            
            
               Chociaż bowiem te dwa powództwa mają na celu zakazanie używania tego samego oznaczenia, to zakres stwierdzenia naruszenia w przypadku obu tych powództw, a także skutki terytorialne zakazu używania będą zachodziły na siebie jedynie częściowo.
            
         
               55.
            
            
               I tak, w okolicznościach niniejszej sprawy obszar właściwości sądu, przed którym najpierw wytoczono powództwo na podstawie krajowego znaku towarowego, jest ograniczony do terytorium Zjednoczonego Królestwa, podczas gdy drugie powództwo zostało wniesione przed sąd właściwy w sprawach unijnych znaków towarowych na podstawie art. 97 ust. 1–4 rozporządzenia nr 207/2009, a zatem sąd ten jest właściwy do rozpatrzenia zaistnienia naruszenia na terytorium któregokolwiek z państw członkowskich i do orzeczenia zakazu rozciągającego się na całą Unię.
            
         
               56.
            
            
               W jaki sposób powyższa różnica przekłada się na ocenę tożsamości podstawy i przedmiotu obu tych powództw?
            
         
               57.
            
            
               Opinie stron są podzielone w tej kwestii. Powódka w postępowaniu głównym uważa, że różnica między zakresem terytorialnym tych dwóch powództw wyklucza możliwość uznania ich tożsamości. Pozwane w postępowaniu głównym twierdzą z kolei, że rozpatrywana tu sytuacja dotyczy dwóch powództw identycznych z punktu widzenia stosowania art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009.
            
         
               58.
            
            
               Natomiast Komisja wskazuje, że przesłanka tożsamości „podstawy” musi odnosić się do naruszenia prawa do tych samych znaków towarowych na terytorium tych samych państw członkowskich. Pojęcie „tej samej podstawy” w kontekście art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 należy jej zdaniem rozumieć jako odnoszące się do dwóch roszczeń obejmujących nie tylko naruszenie prawa do identycznych znaków towarowych, ale również to samo terytorium.
            
         
               59.
            
            
               Pragnę zauważyć, że kwestia poruszona w niniejszym sporze wiąże się z problematyką, stanowiącą przedmiot dwóch rozbieżnych stanowisk w doktrynie.
            
         
               60.
            
            
               Zgodnie z pierwszym stanowiskiem art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 stoi na przeszkodzie wniesieniu drugiego powództwa o naruszenie prawa do identycznego znaku towarowego, niezależnie od terytorialnego zakresu tych dwóch roszczeń. Innymi słowy przepis ten wymaga, by sąd, przed którym w drugiej kolejności wytoczono powództwo na podstawie unijnego znaku towarowego, uznał swoją niewłaściwość nawet w przypadku, gdy pierwsze powództwo opiera się na krajowym znaku towarowym, a zatem dotyczy naruszenia ograniczonego do terytorium danego państwa członkowskiego (
                     20
                  ).
            
         
               61.
            
            
               Zgodnie z drugim stanowiskiem oba akty naruszenia, których dotyczą równoczesne powództwa wytoczone z jednej strony na podstawie krajowego znaku towarowego i z drugiej strony na podstawie unijnego znaku towarowego, są identyczne tylko wówczas, gdy okoliczności faktyczne dotyczą tego samego terytorium. Sąd właściwy w sprawach unijnych znaków towarowych nie ma obowiązku uznania swojej niewłaściwości, jeżeli zakres terytorialny rozpatrywanego przez niego sporu jest szerszy niż zakres sporu wniesionego najpierw przed sąd krajowy (
                     21
                  ). Podobną wątpliwość dotyczącą dwóch możliwych interpretacji art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 odzwierciedlają również niektóre orzeczenia sądów krajowych (
                     22
                  ).
            
         
               62.
            
            
               Oba te stanowiska są ze sobą zgodne w zakresie, w jakim potwierdzają one, iż brzmienie art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 rodzi pewne problemy. Rozumiane szeroko ukazuje ono lukę w ochronie sądowej właściciela unijnego znaku towarowego. Taki właściciel nie miałby bowiem możliwości wniesienia powództwa mającego na celu ochronę jego praw na poziomie europejskim z powodu równoczesnego powództwa na podstawie krajowego znaku towarowego, zawisłego przed sądem właściwym do orzekania w przedmiocie naruszenia ograniczonego do terytorium jednego tylko państwa członkowskiego (
                     23
                  ).
            
         
               63.
            
            
               W moim przekonaniu, aby rozwiać tę wątpliwość interpretacyjną, należy odnieść się do systematyki rozważanego przepisu.
            
         
               64.
            
            
               Zamierzony przez art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 cel wynika z powiązania między dwoma zasadami: z jednej strony jednolitym charakterem unijnego znaku towarowego, z drugiej zaś strony współistnieniem tego znaku z krajowymi znakami towarowymi, prowadzącym do konieczności unikania sprzecznych orzeczeń.
            
         
               65.
            
            
               Związek pomiędzy tymi zasadami wyłania się z celów opisanych w motywach 16 i 17 rozporządzenia nr 207/2009. Zgodnie z tymi motywami skutki orzeczeń dotyczących ważności i naruszenia unijnych znaków towarowych powinny obejmować całe terytorium Unii. Należy ponadto unikać sprzecznych orzeczeń wydanych w oparciu o powództwa dotyczące tych samych czynów, które są wnoszone na podstawie unijnego znaku towarowego i odpowiadających mu krajowych znaków towarowych (
                     24
                  ).
            
         
               66.
            
            
               Otóż powiązanie między tymi dwoma celami zostałoby zerwane, gdyby art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 należało interpretować w sposób szeroki, to znaczy taki, który uniemożliwiałby właścicielowi unijnego znaku towarowego powołanie się na ogólnoeuropejski skutek takiego znaku z powodu zaistnienia równoczesnego powództwa na podstawie krajowego znaku towarowego dotyczącego naruszenia na bardziej ograniczonym terytorium. Taka wykładnia przyczyniłaby się wprawdzie do realizacji celu polegającego na unikaniu sprzecznych orzeczeń, jednak działałaby na szkodę celu zapewnienia, by skutki orzeczeń dotyczących naruszenia unijnego znaku towarowego obejmowały całe terytorium Unii.
            
         
               67.
            
            
               Natomiast równowaga między tymi dwoma celami może zostać w pełni zapewniona dzięki takiej wykładni art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009, która dopuszcza jego stosowanie wyłącznie w odniesieniu do równoległych powództw, których zakres terytorialny jest zbieżny. Powyższa wykładnia gwarantuje bowiem, po pierwsze, że właściciel unijnego znaku towarowego będzie mógł chronić swoje prawa na poziomie europejskim, i to nawet w razie zaistnienia równoczesnego powództwa na podstawie krajowego znaku towarowego. Po drugie, pozwala ona również na uniknięcie sprzecznych orzeczeń, ponieważ właściwość terytorialna sądów równolegle rozpatrujących powództwa na podstawie krajowych znaków towarowych i unijnego znaku towarowego może zostać wyraźnie rozgraniczona.
            
         
               68.
            
            
               Sądzę zatem, że w sytuacji gdy pierwsze powództwo zostało wniesione na podstawie krajowego znaku towarowego i dotyczy naruszenia na terytorium danego państwa członkowskiego, a drugie powództwo, wniesione na podstawie unijnego znaku towarowego, dotyczy naruszenia w tym państwie członkowskim, ale także w innych częściach terytorium Unii, te dwa powództwa są zbieżne jedynie częściowo, w zakresie dotyczącym naruszenia na terytorium, na którym chroniony jest wspomniany znak krajowy.
            
         
               69.
            
            
               Uważam, że stwierdzenie to znajduje potwierdzenie w bardziej ogólnym podejściu leżącym u podstaw stosowania art. 27 rozporządzenia Bruksela I.
            
         
               70.
            
            
               W kontekście art. 27 rozporządzenia Bruksela I tożsamość podstawy i przedmiotu należy badać w szczególności w świetle potencjalnych skutków przyszłego orzeczenia sądu, przed którym najpierw wytoczono powództwo. Należy zatem zastanowić się, czy strona w pierwszym postępowaniu miałaby jeszcze coś do wygrania w drugim postępowaniu po wygraniu lub przegraniu sprawy w postępowaniu pierwszym (
                     25
                  ).
            
         
               71.
            
            
               W konsekwencji uznanie niewłaściwości z powodu zawisłości sporu jest właściwe tylko o tyle, o ile potencjalne skutki orzeczeń w dwóch postępowaniach nakładałyby się na siebie. Powyższa zasada, jeżeli sprawdza się dla art. 27 rozporządzenia Bruksela I, powinna też obowiązywać dla art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 (
                     26
                  ).
            
         
               72.
            
            
               W sytuacji zaś gdy – jak w niniejszym wypadku – sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, orzeka w przedmiocie naruszenia krajowego znaku towarowego, fakt wygrania pierwszego sporu nie zapewniłby właścicielowi unijnego znaku towarowego tak szerokiej ochrony jak ochrona żądana przez niego w ramach drugiego postępowania, wszczętego na podstawie unijnego znaku towarowego.
            
         
               73.
            
            
               Prawdą jest, że art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 ma również na celu unikanie sytuacji, w której właściciel równolegle chronionych znaków towarowych – unijnego znaku towarowego i identycznego z nim znaku krajowego – mógłby wystąpić do dwóch sądów w różnych państwach członkowskich z powodu tego samego naruszenia.
            
         
               74.
            
            
               Pragnę jednak zauważyć, że nie można zakładać takiego, stanowiącego nadużycie, wykorzystywania postępowań sądowych. W szczególności nie można wykluczyć, że właściciel równolegle chronionych znaków towarowych mógłby w niektórych przypadkach być obiektywnie zmuszony do powołania się na swoje prawa w dwóch równoległych postępowaniach. Wydaje się, iż jest tak w niniejszej sprawie, zważywszy, że naruszenie dotyczące terytorium Zjednoczonego Królestwa musi zostać rozpatrzone wspólnie ze sporem umownym, który ma swoje źródło w porozumieniu o współistnieniu z dnia 1 stycznia 1970 r.
            
         
               75.
            
            
               Wreszcie uważam, że proponowana przeze mnie wykładnia znajduje potwierdzenie w jeszcze bardziej podstawowych rozważaniach, zainspirowanych zasadą skutecznej ochrony sądowej wyrażonej w art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej.
            
         
               76.
            
            
               W tym względzie jestem świadomy faktu, że przywołanie karty praw podstawowych nie może co do zasady prowadzić do zmiany zakresu zasad litispendencji czy zasad dotyczących ustalenia sądu właściwego w ogóle (
                     27
                  ). Niemniej jednak moim zdaniem, w przypadku gdy dany przepis umożliwia dwojakie zrozumienie go, należy wybrać taką interpretację, która pozwoli zapewnić rozwiązanie kierowane zasadą skutecznej ochrony sądowej. Otóż gdyby art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 należało rozumieć jako przepis wymagający od sądu właściwego w sprawach unijnych znaków towarowych uznania jego niewłaściwości w przypadku równoczesnego powództwa zawisłego przed sądem, którego właściwość terytorialna jest węższa, to ochrona sądowa prawa właściciela unijnego znaku towarowego mogłaby zostać osłabiona.
            
         
               77.
            
            
               Ze względu na ogół powyższych powodów uważam, iż art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 należy interpretować w ten sposób, że przedmiot i podstawa dwóch powództw o naruszenie – jednego wniesionego na podstawie krajowego znaku towarowego i dotyczącego naruszenia na terytorium jednego z państw członkowskich, a drugiego wniesionego na podstawie unijnego znaku towarowego i dotyczącego naruszenia na całym obszarze Unii – są zbieżne jedynie częściowo, w zakresie dotyczącym terytorium państwa członkowskiego, na którym chroniony jest wspomniany znak krajowy.
            
         
         W przedmiocie uznania częściowej niewłaściwości, ograniczonej do części obszaru Unii
      
      
               78.
            
            
               Jaki obowiązek ciąży zatem na podstawie art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 na sądzie innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, w przypadku gdy powództwa o naruszenie są zbieżne jedynie częściowo?
            
         
               79.
            
            
               Co do zasady w przypadku częściowego pokrywania się dwóch postępowań sąd inny niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, jest zobowiązany uznać swoją niewłaściwość wyłącznie w zakresie, w jakim jest to konieczne do zapobieżenia takiej zbieżności (
                     28
                  ).
            
         
               80.
            
            
               Zakłada to oczywiście, że uznanie takiej częściowej niewłaściwości jest możliwe, zważywszy na charakter drugiego postępowania.
            
         
               81.
            
            
               Pragnę zauważyć w tym względzie, że Trybunał ustanowił już zasady pozwalające sądowi właściwemu w sprawach unijnych znaków towarowych na ograniczenie, w drodze wyjątku, terytorialnych skutków orzeczenia wydanego w następstwie powództwa o naruszenie, a to w dwóch wypadkach: po pierwsze, w przypadku gdy powód ograniczył terytorialny zakres swojego powództwa w ramach korzystania ze swobody określenia zakresu wniesionego przez niego powództwa, i po drugie, w przypadku gdy sąd właściwy w sprawach unijnych znaków towarowych uzna na podstawie elementów, które co do zasady winien mu dostarczyć pozwany, że w ściśle określonej części obszaru Unii używanie danego oznaczenia nie stwarza żadnego prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do unijnego znaku towarowego (
                     29
                  ).
            
         
               82.
            
            
               Uważam za właściwe dodanie jeszcze trzeciej możliwości ograniczenia terytorialnego zakresu orzeczenia wydanego w następstwie powództwa o naruszenie unijnego znaku towarowego. Dotyczy ona przypadku, w którym sąd właściwy w sprawach unijnych znaków towarowych, przed którym wytoczono powództwo w drugiej kolejności, jest zobowiązany uznać swoją częściową niewłaściwość w celu rozgraniczenia zakresu równoczesnych powództw wniesionych na podstawie krajowych znaków towarowych i unijnych znaków towarowych.
            
         
               83.
            
            
               Ponadto sądzę, że odpowiedzialność za wyznaczenie granic terytorialnego zasięgu swojej właściwości w celu uniknięcia zawisłości sporu ciąży nie na stronach sporu, ale na sądzie innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo.
            
         
               84.
            
            
               Stwierdzenie to wynika zarówno z roli sądu w zakresie wyznaczenia terytorialnego zasięgu swojej właściwości, jak i z mechanizmu zasad litispendencji, które jako konsekwencję zawisłości sporu przewidują zawieszenie przez sąd postępowania, a następnie uznanie swojej niewłaściwości. Stwierdzenie to znajduje także swoje odzwierciedlenie w brzmieniu art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009, który wymaga od sądu innego niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, uznania swojej niewłaściwości nawet z urzędu.
            
         
               85.
            
            
               Zważywszy na powyższe, uważam, że art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku gdy równoczesne powództwa wniesione na podstawie krajowego znaku towarowego i unijnego znaku towarowego są częściowo zbieżne w zakresie dotyczącym terytorium, na którym chroniony jest znak krajowy, sąd właściwy w sprawach unijnych znaków towarowych, jeżeli powództwo przed nim zostało wytoczone w drugiej kolejności, jest zobowiązany uznać swoją niewłaściwość, nawet z urzędu, w odniesieniu do części powództwa dotyczącej terytorium, dla którego powództwa te są zbieżne.
            
         
         Tytułem posiłkowym w przedmiocie konsekwencji częściowego cofnięcia pozwu
      
      
               86.
            
            
               W świetle powyższej analizy nie ma potrzeby odpowiadania na pytania prejudycjalne od piątego do siódmego. Omówię je jednak zwięźle na wypadek, gdyby Trybunał uznał za stosowne udzielić na nie odpowiedzi.
            
         
               87.
            
            
               Poprzez pytania piąte i szóste, które należy rozpatrywać łącznie, sąd odsyłający zastanawia się w istocie, czy częściowe cofnięcie pozwu przez powódkę w postępowaniu głównym, dotyczące naruszenia na terytorium Zjednoczonego Królestwa, może zostać wzięte pod uwagę do celów stosowania art. 109 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009.
            
         
               88.
            
            
               Pragnę zauważyć na wstępie, że strony pozwane w postępowaniu głównym wskazują, iż omawiane cofnięcie pozwu nie wywołuje skutków w świetle krajowych zasad procesowych, zgodnie z którymi, aby wywołać skutki jednostronnie, cofnięcie pozwu musi nastąpić przed rozprawą. Chodzi tutaj o kwestię krajowego prawa procesowego, która nie należy do właściwości Trybunału. Poprzestanę zatem na rozpatrzeniu skutków cofnięcia pozwu pod kątem art. 109 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009.
            
         
               89.
            
            
               W tym względzie strona powodowa w postępowaniu głównym utrzymuje, że rozpatrywane tu cofnięcie pozwu wyklucza możliwość nakładania się na siebie tych dwóch postępowań, w związku z czym nie zachodzi już zawisłość sporu. Strony pozwane w postępowaniu głównym twierdzą natomiast, że zawisłość sporu musi być oceniana na początkowym etapie postępowania, wobec czego cofnięcie pozwu w toku instancji nie może zostać uwzględnione.
            
         
               90.
            
            
               Zgodnie z posiadaną przeze mnie wiedzą Trybunał nie miał jeszcze okazji wypowiedzieć się w przedmiocie konsekwencji cofnięcia pozwu dla stosowania zasad litispendencji (
                     30
                  ).
            
         
               91.
            
            
               Prawdą jest, że ze względu na to, iż zasady litispendencji odnoszą się do właściwości sądu rozpatrującego powództwo, decyzja w tej kwestii musi zostać podjęta z reguły w odniesieniu do sytuacji w momencie wniesienia pozwu.
            
         
               92.
            
            
               Niemniej jednak to stwierdzenie musi pozostawać w zgodzie z rozpatrywanymi zasadami mającymi na celu unikanie sprzecznych orzeczeń. W moim przekonaniu, w przypadku gdy w następstwie zdarzenia zaistniałego w toku instancji nie ma już obawy, że dojdzie do wydania sprzecznych orzeczeń, należy mieć to na względzie przy stosowaniu zasad litispendencji (
                     31
                  ).
            
         
               93.
            
            
               Uważam zatem, że w przypadku gdy z uwagi na częściowe cofnięcie pozwu, które zostało skutecznie dokonane w ramach drugiego postępowania, równoczesne powództwa o naruszenie nie mogą być już dalej uznawane za tożsame, należy mieć to na względzie przy stosowaniu art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009.
            
         
         Tytułem posiłkowym w przedmiocie identyczności towarów i usług
      
      
               94.
            
            
               Poprzez siódme pytanie prejudycjalne sąd odsyłający próbuje dokonać rozróżnienia między hipotezami art. 109 ust. 1 lit. a) i art. 109 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009.
            
         
               95.
            
            
               Chociaż istotność tego aspektu nie została szczegółowo wyjaśniona w postanowieniu odsyłającym, argumenty stron w postępowaniu głównym wskazują na debatę na temat tego, czy art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 znajduje zastosowanie wówczas, gdy unijny znak towarowy, na który powołano się przed sądem innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, został zarejestrowany także dla towarów i usług dodatkowych w stosunku do krajowego znaku towarowego, którego dotyczy pierwsze z postępowań.
            
         
               96.
            
            
               W tym względzie, jak słusznie zauważyła Komisja, do celów stosowania art. 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 wydaje się istotne ustalenie, czy powództwa przed dwoma sądami dotyczą naruszenia, odpowiednio krajowego znaku towarowego i unijnego znaku towarowego, w odniesieniu do tych samych towarów lub usług. Jeżeli naruszenie w odniesieniu do towarów lub usług dodatkowych zostało podniesione wyłącznie przed sądem innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, to podstawa dwóch roszczeń jest zbieżna jedynie częściowo, w związku z tym należy rozważyć uznanie częściowej niewłaściwości.
            
         
               97.
            
            
               Niemniej, jak już wcześniej wskazałem, ten aspekt nie jest istotny, jeżeli Trybunał zgodzi się na zaproponowaną przeze mnie odpowiedź na cztery pierwsze pytania prejudycjalne.
            
         Wnioski
      
               98.
            
            
               W świetle powyższych rozważań proponuję, aby na pytania prejudycjalne przedstawione przez Landgericht Hamburg (sąd okręgowy w Hamburgu, Niemcy) Trybunał udzielił następującej odpowiedzi:
               Artykuł 109 ust. 1 lit. a) rozporządzenia Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej należy interpretować w ten sposób, że w przypadku wytoczenia przed sądami różnych państw członkowskich dwóch powództw o naruszenie – jednego na podstawie krajowego znaku towarowego i dotyczącego naruszenia na terytorium jednego z tych państw członkowskich, a drugiego na podstawie unijnego znaku towarowego i dotyczącego naruszenia na całym obszarze Unii – powództwa te są zbieżne jedynie częściowo, w zakresie dotyczącym terytorium tego państwa członkowskiego.
               Sąd właściwy w sprawach unijnych znaków towarowych, jeżeli jest sądem innym niż sąd, przed którym najpierw wytoczono powództwo, ma obowiązek stwierdzić swoją niewłaściwość, nawet z urzędu, w odniesieniu do części powództwa dotyczącej terytorium, dla którego powództwa te są zbieżne.
            
         (
            1
         )	Język oryginału: francuski.
      (
            2
         )	Rozporządzenie Rady z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie unijnego znaku towarowego (Dz.U. 2009, L 78, s. 1). Poza wprowadzeniem odniesień do „unijnego znaku towarowego” rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2424 z dnia 16 grudnia 2015 r. zmieniające rozporządzenie Rady (WE) nr 207/2009 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego i rozporządzenie Komisji (WE) nr 2868/95 wykonujące rozporządzenie Rady (WE) nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego oraz uchylające rozporządzenie Komisji (WE) nr 2869/95 w sprawie opłat na rzecz Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (Dz.U. 2015, L 341, s. 21) nie zmieniło rozpatrywanych tu przepisów.
      (
            3
         )	Rozporządzenie Rady z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. 2001, L 12, s. 1, zwane dalej „rozporządzeniem Bruksela I”).
      (
            4
         )	Zastąpiony ze skutkiem od dnia 10 stycznia 2015 r. przez art. 29 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. 2012, L 351, s. 1). Zważywszy na przepis przejściowy zawarty w art. 66 ust. 1 tego rozporządzenia, niniejsze postępowanie wszczęte przed dniem 10 stycznia 2015 r. w dalszym ciągu podlega przepisom rozporządzenia Bruksela I. Pragnę zauważyć ponadto, że przypadek zawisłości sporu określony w ust. 1 tych dwóch artykułów został ujęty w sposób identyczny.
      (
            5
         )	Motyw 17 rozporządzenia nr 207/2009.
      (
            6
         )	Konwencja z dnia 27 września 1968 r. o jurysdykcji i uznawaniu oraz wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U. 1972, L 299, s. 32), zmieniona kolejnymi konwencjami dotyczącymi przystąpienia nowych państw członkowskich do tej konwencji (zwana dalej „konwencją brukselską”).
      (
            7
         )	Zobacz opinia rzecznika generalnego E. Tancheva w sprawie Hummel Holding (C‑617/15, EU:C:2017:13, pkt 33).
      (
            8
         )	Zobacz D. Schennen, w: G. Eisenführ, D. Schennen, Gemeinschaftsmarkenverordnung, 4. Aufl., Köln, Carl Heymanns Verlag, 2014, Art. 109 Rn. 4.
      (
            9
         )	Zobacz w odniesieniu do art. 21 konwencji brukselskiej wyroki: z dnia 8 grudnia 1987 r., Gubisch Maschinenfabrik (144/86, EU:C:1987:528, pkt 11); z dnia 6 grudnia 1994 r., Tatry (C‑406/92, EU:C:1994:400, pkt 30). Nie zgadzam się z poglądem D. Schennena, który uważa, iż tożsamość stron i podstaw należy oceniać w świetle krajowego prawa procesowego. Zobacz D. Schennen w: G. Eisenführ, D. Schennen, op.cit., Art. 109 Rn. 8.
      (
            10
         )	Zobacz wyroki: z dnia 8 grudnia 1987 r., Gubisch Maschinenfabrik (144/86, EU:C:1987:528, pkt 14); z dnia 6 grudnia 1994 r., Tatry (C‑406/92, EU:C:1994:400, pkt 38).
      (
            11
         )	W języku angielskim: „[actions/proceedings] involving the same cause of action”.
      (
            12
         )	W języku francuskim: „demandes ayant le même objet et la même cause” (art. 27 rozporządzenia Bruksela I) i „actions en contrefaçon […] formées pour les mêmes faits” (art. 109 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009). W języku niemieckim, odpowiednio, „Klagen wegen desselben Anspruchs” i „Verletzungsklagen […] wegen derselben Handlungen”.
      (
            13
         )	Zobacz w odniesieniu do związku łączącego rozporządzenie nr 207/2009 i art. 27 rozporządzenia Bruksela I opinia rzecznika generalnego M. Bobka w sprawie Apple and Pear Australia i Star Fruits Diffusion/EUIPO (C‑226/15 P, EU:C:2016:250, pkt 35–37). Co się tyczy związku między tymi dwoma przepisami, sądy Zjednoczonego Królestwa doszły do identycznego wniosku, zob. Hearst Holdings Inc & Anor v A.V.E.L.A. Inc & Ors [2014] EWHC 1553 (Ch) (19 May 2014) para 18.
      (
            14
         )	Wyrok z dnia 6 grudnia 1994 r., Tatry (C‑406/92, EU:C:1994:400, pkt 34).
      (
            15
         )	Zobacz podobnie, w odniesieniu do równoległych postępowań, w których stronami są ubezpieczyciel i ubezpieczony, wyrok z dnia 19 maja 1998 r., Drouot assurances (C‑351/96, EU:C:1998:242, pkt 19, 23).
      (
            16
         )	Zobacz również podobna pozycja, M. Hartmann, Die Gemeinschaftsmarke im Verletzungsverfahren, Frankfurt am Main, Peter Lang, 2009, s. 164.
      (
            17
         )	Wyroki: z dnia 6 grudnia 1994 r., Tatry (C‑406/92, EU:C:1994:400, pkt 39); z dnia 14 października 2004 r., Mærsk Olie & Gas (C‑39/02, EU:C:2004:615, pkt 38); a także z dnia 22 października 2015 r., Aannemingsbedrijf Aertssen i Aertssen Terrassements (C‑523/14, EU:C:2015:722, pkt 43).
      (
            18
         )	Wyroki: z dnia 6 grudnia 1994 r., Tatry (C‑406/92, EU:C:1994:400, pkt 41); z dnia 8 maja 2003 r., Gantner Electronic (C‑111/01, EU:C:2003:257, pkt 25); a także z dnia 22 października 2015 r., Aannemingsbedrijf Aertssen i Aertssen Terrassements (C‑523/14, EU:C:2015:722, pkt 45).
      (
            19
         )	Zobacz w szczególności P. Mankowski, U. Magnus, European Commentaries on Private International Law (ECPIL), Brussels Ibis Regulation, vol. I, Köln, Otto Schmidt, 2016, Art. 29, s. 726.
      (
            20
         )	Zobacz H. Schack, Die grenzüberschreitende Durchsetzung gemeinschaftsweiter Schutzrechte, w: Festschrift für Rolf Stürner, Tübingen, Mohr Siebeck, 2013, s. 1352.
      (
            21
         )	Zobacz D. Halbsguth, Territorialität im Verletzungsverfahren aus der Europäischen Gemeinschaftsmarke, Hamburg, 2010, s. 117, 118; R. Janal, Europäisches Zivilverfahrensrecht und Gewerblicher Rechtsschutz, Tübingen, Mohr Siebeck, 2015, § 13 Rn. 61.
      (
            22
         )	Zobacz z jednej strony orzecznictwo niemieckie (OLG Düsseldorf, 8.11.2005 – I-20 U 110/04 – RODEO/RODEO DRIVE), a z drugiej strony orzecznictwo sądów Zjednoczonego Królestwa (Prudential Assurance v Prudential Insurance [2003] EWCA Civ 327; Hearst Holdings Inc & Anor v A.V.E.L.A. Inc & Ors [2014] EWHC 1553). W celu analizy tych orzeczeń zob. M. Hartmann, Die Gemeinschaftsmarke im Verletzungsverfahren, Frankfurt am Main, Peter Lang, 2009, s. 105–108.
      (
            23
         )	Zobacz D. Halbsguth, op.cit., s. 118; R. Janal, op.cit., s. 61; H. Schack, op.cit., s. 1352. Haimo Schack zauważa, że taki rezultat jest „trudny, jednak widocznie zamierzony” przez prawodawcę („hart aber anscheinend gewollt”).
      (
            24
         )	Zobacz w odniesieniu do związku między tymi dwoma motywami wyrok z dnia 12 kwietnia 2011 r., DHL Express France (C‑235/09, EU:C:2011:238, pkt 42).
      (
            25
         )	Zobacz opinia rzecznika generalnego N. Jääskinena w sprawie Weber (C‑438/12, EU:C:2014:43, pkt 67).
      (
            26
         )	R. Janal, op.cit., § 13 Rn. 61.
      (
            27
         )	Zobacz opinia rzecznika generalnego N. Jääskinena w sprawie Weber (C‑438/12, EU:C:2014:43, pkt 87, 88).
      (
            28
         )	Zobacz podobnie w odniesieniu do częściowej tożsamości stron wyrok z dnia 6 grudnia 1994 r., Tatry (C‑406/92, EU:C:1994:400, pkt 33).
      (
            29
         )	Zobacz wyroki: z dnia 12 kwietnia 2011 r., DHL Express France (C‑235/09, EU:C:2011:238, pkt 46–48); z dnia 22 września 2016 r., combit Software (C‑223/15, EU:C:2016:719, pkt 36).
      (
            30
         )	Orzecznictwo Trybunału nie dostarcza jasnej odpowiedzi w tej kwestii. W wyroku z dnia 14 października 2004 r., Mærsk Olie & Gas (C‑39/02, EU:C:2004:615, pkt 41), Trybunał uwzględnił, do celów stosowania art. 22 rozporządzenia Bruksela I, okoliczność, że pierwsze postępowanie zostało prawomocnie zakończone, a zatem nie istniały już „sprawy pozostające ze sobą w związku”. Natomiast w wyroku z dnia 8 maja 2003 r., Gantner Electronic (C‑111/01, EU:C:2003:257, pkt 30), Trybunał zwrócił uwagę, że byłoby sprzeczne z celem art. 21 konwencji brukselskiej, gdyby treść i charakter roszczeń mogły być modyfikowane w drodze żądań wnoszonych przez pozwanego bezwzględnie na późniejszym etapie postępowania, ponieważ takie rozwiązanie mogłoby prowadzić ostatecznie do tego, że sąd początkowo wskazany jako właściwy na podstawie tego artykułu, musiałby następnie uznać swoją niewłaściwość.
      (
            31
         )	Zobacz w kontekście orzecznictwa Zjednoczonego Królestwa, A. Briggs, Civil Jurisdiction and Judgments, New York, Routledge, 2015, s. 324. Zostało tam wskazane, że art. 21 i 22 konwencji brukselskiej dotyczą równoległych postępowań i nie mają zatem zastosowania, w przypadku gdy strona faktycznie zakończy pierwsze postępowanie (Internationale Nederlanden Aviation Lease BP v Civil Aviation Authority [1997] 1 Lloyd’s Reports 80). Corte suprema di cassazione (sąd kasacyjny, Włochy) orzekł podobnie w kontekście art. 21 tej konwencji w orzeczeniu z dnia 28 kwietnia 1993 r. (nr 4992).