CELEX: 62011TJ0237
Language: pl
Date: 2013-01-15
Title: Wyrok Sądu (czwarta izba) z dnia 15 stycznia 2013 r. # Lidl Stiftung & Co. KG przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM). # Wspólnotowy znak towarowy - Postępowanie w sprawie sprzeciwu - Zgłoszenie słownego wspólnotowego znaku towarowego BELLRAM - Wcześniejsze, słowny i graficzne, krajowe znaki towarowe RAM i Ram - Względna podstawa odmowy rejestracji - Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd - Artykuł 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 207/2009 - Prawo do bycia wysłuchanym - Artykuł 63 ust. 2, art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009 - Terminy w postępowaniu w sprawie sprzeciwu. # Sprawa T-237/11.

WYROK SĄDU (czwarta izba)
      z dnia 15 stycznia 2013 r. (
            *1
         )
      „Wspólnotowy znak towarowy — Postępowanie w sprawie sprzeciwu — Zgłoszenie słownego wspólnotowego znaku towarowego BELLRAM — Wcześniejsze, słowny i graficzne, krajowe znaki towarowe RAM i Ram — Względna podstawa odmowy rejestracji — Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd — Artykuł 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 207/2009 — Prawo do bycia wysłuchanym — Artykuł 63 ust. 2, art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009 — Terminy w postępowaniu w sprawie sprzeciwu”
      W sprawie T-237/11
      
         Lidl Stiftung & Co. KG, z siedzibą w Neckarsulm (Niemcy), reprezentowana przez adwokata T. Trägera,
      strona skarżąca,
      przeciwko
      
         Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), reprezentowanemu przez K. Klüpfel oraz D. Walicką, działające w charakterze pełnomocników,
      strona pozwana,
      w której drugą stroną w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą OHIM, występującą przed Sądem w charakterze interwenienta, jest
      
         Lactimilk, SA, z siedzibą w Madrycie (Hiszpania), reprezentowana przez adwokata P. Casamitjanę Lleonarta,
      mającej za przedmiot skargę na decyzję Czwartej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 1 marca 2011 r. (sprawa R 1154/2009-4), dotyczącą postępowania w sprawie sprzeciwu pomiędzy Lactimilk, SA a Lidl Stiftung & Co. KG,
      SĄD (czwarta izba),
      w składzie: I. Pelikánová, prezes, K. Jürimäe (sprawozdawca) i M. van der Woude, sędziowie,
      sekretarz: S. Spyropoulos, administrator,
      po zapoznaniu się ze skargą złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 4 maja 2011 r.,
      po zapoznaniu się z odpowiedzią na skargę złożoną przez OHIM w sekretariacie Sądu w dniu 7 października 2011 r.,
      po zapoznaniu się z odpowiedzią interwenienta na skargę złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 22 września 2011 r.,
      po zapoznaniu się z repliką złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 3 stycznia 2012 r.,
      po zapoznaniu się z dupliką złożoną przez OHIM w sekretariacie Sądu w dniu 7 marca 2012 r.,
      po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 10 lipca 2012 r.,
      wydaje następujący
      
         Wyrok
      
      
         Okoliczności powstania sporu
      
      
               1
            
            
               W dniu 15 maja 2006 r. skarżąca, Lidl Stiftung & Co. KG, złożyła w Urzędzie Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. 1994, L 11, s. 1), ze zmianami [zastąpionego rozporządzeniem Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. L 78, s. 1)].
            
         
               2
            
            
               Znakiem towarowym, którego dotyczyło to zgłoszenie, jest oznaczenie słowne BELLRAM.
            
         
               3
            
            
               Towary, dla których wystąpiono o rejestrację, należą do klasy 29 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego dotyczącego międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., ze zmianami, i odpowiadają następującym towarom: „sery”.
            
         
               4
            
            
               Zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego zostało opublikowane w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych nr 42/2006 z dnia 16 października 2006 r.
            
         
               5
            
            
               W dniu 9 stycznia 2007 r. interwenient, Lactimilk, SA, wniósł na podstawie art. 42 rozporządzenia nr 40/94 (obecnie art. 41 rozporządzenia nr 207/2009) sprzeciw wobec rejestracji zgłoszonego znaku towarowego dla towarów należących do klasy 29 wymienionych w pkt 3 powyżej.
            
         
               6
            
            
               Sprzeciw został oparty na następujących wcześniejszych hiszpańskich znakach towarowych:
               
                        —
                     
                     
                        graficznym znaku towarowym w kolorach żółtym i niebieskim, zarejestrowanym pod nr. 2414439 (zwanym dalej „pierwszym wcześniejszym graficznym znakiem towarowym”), który przedstawia się następująco:
                        
                           
                     
                  
                        —
                     
                     
                        graficznym znaku towarowym, zarejestrowanym pod nr. 98550 (zwanym dalej „drugim wcześniejszym graficznym znakiem towarowym”), który przedstawia się następująco:
                        
                           
                     
                  
                        —
                     
                     
                        słownym znaku towarowym RAM, zarejestrowanym pod nr. 151890 (zwanym dalej „wcześniejszym słownym znakiem towarowym”).
                     
                  
         
               7
            
            
               Pierwszy wcześniejszy graficzny znak towarowy został zarejestrowany dla towarów należących do klasy 29 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, odpowiadających następującemu opisowi: „mięso, ryby, drób i dziczyzna; ekstrakty mięsne; owoce, warzywa, mięso i ryby konserwowane, suszone i gotowane; galaretki, kompoty; jaja; jadalne oleje i tłuszcze; dania gotowe z mięsa, ryb, warzyw, w szczególności mleko i produkty mleczne, jogurty, sery, masło, margaryna i śmietana (produkty mleczne)”.
            
         
               8
            
            
               Drugi wcześniejszy graficzny znak towarowy został zarejestrowany dla towarów należących do klasy 29 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, odpowiadających następującemu opisowi: „wszystkie rodzaje masła, świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”.
            
         
               9
            
            
               Wcześniejszy słowny znak towarowy został początkowo zarejestrowany dla towarów należących do klasy 29 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, odpowiadających następującemu opisowi: „świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”. Rzeczony wykaz towarów został następnie uzupełniony o wykaz towarów odpowiadających następującemu opisowi: „produkty spożywcze pochodzenia zwierzęcego; jadalne oleje i tłuszcze; rośliny strączkowe i inne warzywa preparowane do konsumpcji lub konserwowane; galaretki i marmolady; mięso, drób i dziczyzna; jaja; sosy do sałatek; napoje mleczne na bazie mleka; z wyraźnym wykluczeniem ryb i konserwowanych owoców morza”.
            
         
               10
            
            
               W sprzeciwie odniesiono się do wszystkich towarów oznaczonych trzema wcześniejszymi znakami towarowymi.
            
         
               11
            
            
               W uzasadnieniu sprzeciwu powołano się na podstawę odmowy rejestracji wskazaną w art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 [obecnie art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009].
            
         
               12
            
            
               W dniu 31 sierpnia 2009 r. Wydział Sprzeciwów uwzględnił sprzeciw wniesiony przez interwenienta, dokonując wyłącznie porównania zgłoszonego znaku towarowego z pierwszym wcześniejszym graficznym znakiem towarowym. W pierwszej kolejności Wydział Sprzeciwów uznał towary oznaczone tymi znakami towarowymi za identyczne. Następnie w odniesieniu do porównania oznaczeń Wydział Sprzeciwów wskazał, po pierwsze, że oznaczenia cechują się przeciętnym stopniem podobieństwa wizualnego i fonetycznego. Wydział Sprzeciwów wskazał ponadto, że żadne z tych dwóch oznaczeń nie miało szczególnego koncepcyjnego znaczenia w języku hiszpańskim. Wreszcie, uwzględniając przeciętny charakter odróżniający pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego, Wydział Sprzeciwów stwierdził prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Wydział Sprzeciwów uznał również, że ze względu na prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istniejące w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego nie było konieczne porównanie zgłoszonego znaku towarowego z drugim wcześniejszym graficznym znakiem towarowym ani z wcześniejszym słownym znakiem towarowym.
            
         
               13
            
            
               W dniu 1 października 2009 r. skarżąca na podstawie art. 58–64 rozporządzenia nr 207/2009 wniosła do OHIM odwołanie od decyzji Wydziału Sprzeciwów.
            
         
               14
            
            
               Decyzją z dnia 1 marca 2011 r. (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”) Czwarta Izba Odwoławcza OHIM oddaliła odwołanie od decyzji Wydziału Sprzeciwów. Izba Odwoławcza uznała w szczególności, po pierwsze, że skoro interwenient przedstawił jedynie dowód na okoliczność rejestracji wcześniejszego słownego znaku towarowego, to oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd można było dokonać wyłącznie względem tego znaku towarowego, z wykluczeniem dwóch wcześniejszych graficznych znaków towarowych (zob. pkt 13–20 zaskarżonej decyzji). Po drugie, oceniając prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego, Izba Odwoławcza uznała przede wszystkim, że skoro rzeczywiste używanie wcześniejszego słownego znaku towarowego zostało udowodnione jedynie w odniesieniu do „mleka, śmietany i napojów mlecznych z przewagą mleka”, to znak towarowy należy uznać za zarejestrowany tylko dla tych towarów (zob. pkt 23–29 zaskarżonej decyzji). Izba Odwoławcza uznała w dalszej kolejności, że występuje podobieństwo pomiędzy „mlekiem, śmietaną i napojami mlecznymi z przewagą mleka” oznaczonymi wcześniejszym słownym znakiem towarowym a „serami” oznaczonymi zgłoszonym znakiem towarowym (zob. pkt 30 wspomnianej decyzji). Izba Odwoławcza stwierdziła także, że rozpatrywane oznaczenia są podobne (zob. pkt 31–35 wspomnianej decyzji) i że zostało wykazane, iż w wyniku intensywnego używania wcześniejszy słowny znak towarowy uzyskał wzmocniony charakter odróżniający (zob. pkt 37–39 wspomnianej decyzji). W świetle powyższych ustaleń Izba Odwoławcza stwierdziła, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego, i to nawet w razie gdyby uznać, że wcześniejszy słowny znak towarowy ma przeciętny charakter odróżniający (zob. pkt 36–40 decyzji).
            
         
         Żądania stron
      
      
               15
            
            
               Skarżąca wnosi do Sądu o:
               
                        —
                     
                     
                        stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji;
                     
                  
                        —
                     
                     
                        obciążenie OHIM kosztami postępowania.
                     
                  
         
               16
            
            
               OHIM i interwenient wnoszą do Sądu o:
               
                        —
                     
                     
                        oddalenie skargi;
                     
                  
                        —
                     
                     
                        obciążenie skarżącej kosztami postępowania.
                     
                  
         
         Co do prawa
      
      
               17
            
            
               Skarżąca podnosi pięć zarzutów. Zarzut pierwszy dotyczy naruszenia przysługującego skarżącej prawa do bycia wysłuchaną i uprawnień dyskrecjonalnych Izby Odwoławczej. Zarzut drugi dotyczy błędu Izby Odwoławczej w odniesieniu do towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, które powinny były zostać wzięte pod uwagę przy ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Zarzut trzeci dotyczy błędów związanych z dowodem rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego. Zarzut czwarty dotyczy błędu w ocenie charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego. Zarzut piąty odnosi się do błędów w ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych oznaczeń.
            
         
               18
            
            
               OHIM i interwenient kwestionują zasadność wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą.
            
         
         W przedmiocie zarzutu pierwszego, dotyczącego naruszenia przysługującego skarżącej prawa do bycia wysłuchaną i uprawnień dyskrecjonalnych Izby Odwoławczej
      
      
               19
            
            
               W ramach zarzutu pierwszego skarżąca podnosi w istocie dwa główne argumenty. Po pierwsze, Izba Odwoławcza naruszyła przysługujące skarżącej prawo do bycia wysłuchaną, wynikające z art. 63 ust. 2 oraz z art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009. Po drugie, Izba Odwoławcza naruszyła własne uprawnienia dyskrecjonalne, wynikające z art. 4 ust. 2 i art. 10 rozporządzenia Komisji (WE) nr 216/96 z dnia 5 lutego 1996 r. ustanawiającego regulamin wewnętrzny izb odwoławczych Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (Dz.U. L 28, s.11), zmienionego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 2082/2004 z dnia 6 grudnia 2004 r. (Dz.U. L 360 s. 8) w związku z art. 63 ust. 2 oraz art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009, które przewidują prawo do bycia wysłuchanym. Zdaniem skarżącej w toku postępowania prowadzonego przed Izbą Odwoławczą ta ostatnia powinna była wezwać skarżącą do przedstawienia uwag dotyczących wcześniejszego słownego znaku towarowego, ponieważ Wydział Sprzeciwów dokonał wyłącznie porównania zgłoszonego znaku towarowego z pierwszym wcześniejszym graficznym znakiem towarowym.
            
         
               20
            
            
               OHIM i interwenient nie zgadzają się z argumentami skarżącej.
            
         
               21
            
            
               W pierwszej kolejności, w odniesieniu do argumentu, zgodnie z którym Izba Odwoławcza naruszyła przysługujące skarżącej prawo do bycia wysłuchaną, należy przede wszystkim wskazać, że art. 63 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 stanowi, iż „[w] trakcie rozpatrywania odwołania izba odwoławcza wzywa strony, tak często, jak to jest konieczne, do przedstawiania w terminie wyznaczonym przez izbę odwoławczą uwag dotyczących materiałów przekazanych przez inne strony lub izbę”.
            
         
               22
            
            
               Artykuł 75 rozporządzenia nr 207/2009 przewiduje ponadto, co następuje:
               „Decyzje [OHIM] zawierają określenie przyczyn, na których są oparte. Decyzje opierają się wyłącznie na przyczynach lub materiale dowodowym, co do których strony zainteresowane miały możliwość przedstawiania swoich uwag”.
            
         
               23
            
            
               Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem art. 75 rozporządzenia nr 207/2009 wyraża w prawie wspólnotowych znaków towarowych ogólną zasadę ochrony prawa do obrony [zob. analogicznie wyrok Sądu z dnia 25 marca 2009 r. w sprawie T-191/07 Anheuser-Busch przeciwko OHIM - Budějovický Budvar (BUDWEISER), Zb.Orz. s. II-691, pkt 33, 34 i przytoczone tam orzecznictwo]. Ponieważ art. 63 ust. 2 i art. 76 rozporządzenia nr 207/2009 gwarantują stronom prawo do bycia wysłuchanym w przedmiocie uwag, stanu faktycznego, dowodów i argumentów podniesionych w postępowaniu przed izbą odwoławczą, oba te wskazane przepisy również wyrażają w prawie wspólnotowych znaków towarowych ogólną zasadę ochrony prawa do obrony.
            
         
               24
            
            
               W myśl tej ogólnej zasady prawa Unii, zapisanej ponadto w art. 41 ust. 2 lit. a) Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U. 2010, C 83, s. 389), adresatom decyzji władz publicznych, które wpływają w istotny sposób na ich interesy, powinno umożliwić się należyte przedstawienie ich stanowiska (zob. ww. w pkt 23 wyrok w sprawie BUDWEISER, pkt 34 i przytoczone tam orzecznictwo).
            
         
               25
            
            
               Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem z art. 64 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 wynika ponadto, że po rozpatrzeniu odwołania co do istoty izba odwoławcza podejmuje decyzję w sprawie odwołania i może, czyniąc to, w szczególności „skorzystać z uprawnień w granicach kompetencji posiadanych przez instancję, która podjęła zaskarżoną decyzję”, co znaczy, że izba odwoławcza może rozstrzygnąć sama w przedmiocie sprzeciwu, oddalając go bądź uwzględniając, i utrzymując w ten sposób w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji w postępowaniu przed OHIM lub ją uchylając. Z przepisu tego wynika zatem, że izba odwoławcza wskutek wniesionego do niej odwołania jest zobowiązana dokonać ponownej i całkowitej oceny sprzeciwu pod względem merytorycznym, pod kątem zarówno okoliczności faktycznych, jak i prawnych (zob. ww. w pkt 23 wyrok w sprawie BUDWEISER, pkt 43 i przytoczone tam orzecznictwo).
            
         
               26
            
            
               Ponadto art. 76 rozporządzenia nr 207/2009 wskazuje, co następuje:
               „1.   W trakcie postępowania [OHIM] bada stan faktyczny z urzędu; jednakże w postępowaniu odnoszącym się do względnych podstaw odmowy rejestracji [OHIM] ogranicza się w tym badaniu do stanu faktycznego, dowodów i argumentów przedstawionych przez strony oraz poszukiwanego zadośćuczynienia.
               2.   [OHIM] może nie wziąć pod uwagę stanu faktycznego lub dowodów, których zainteresowane strony nie przedstawiły w odpowiednim terminie”.
            
         
               27
            
            
               W niniejszej sprawie należy, po pierwsze, stwierdzić, że ani z przywołanych przez skarżącą przepisów, ani z orzecznictwa nie wynika, że izba odwoławcza jest zobowiązana wezwać strony do przedstawienia uwag dotyczących prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszych znaków, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – izba odwoławcza dokonuje oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w oparciu o wcześniejszy znak towarowy, którego nie wziął pod uwagę Wydział Sprzeciwów, ale na który skutecznie powołano się na poparcie wspomnianego sprzeciwu. Skarżąca nie kwestionuje w tym względzie, że w uzasadnieniu sprzeciwu z dnia 9 stycznia 2007 r. interwenient powołał się w szczególności na wcześniejszy słowny znak towarowy ani że interwenient w uzasadnieniu sprzeciwu wniesionego w dniu 19 czerwca 2007 r. wyraźnie podniósł prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego znaku towarowego w szczególności.
            
         
               28
            
            
               Należy stwierdzić, po drugie, że w postępowaniu zarówno przed Wydziałem Sprzeciwów, jak i przed Izbą Odwoławczą skarżąca miała rzeczywistą możliwość przedstawienia argumentów odnośnie do braku prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego i w szczególności wcześniejszego słownego znaku towarowego, ale zdecydowała się nie przedstawiać Izbie Odwoławczej uwag w tym przedmiocie. Bezsprzeczne jest bowiem, że w piśmie z dnia 22 grudnia 2009 r., odwołując się od decyzji Wydziału Sprzeciwów, skarżąca przedstawiła argumenty zmierzające do zakwestionowania istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd wyłącznie w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego, nie zaś w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego. Tymczasem, jako że sprzeciw opierał się w szczególności na wcześniejszym słownym znaku towarowym, a Izba Odwoławcza mogła skorzystać z przysługującego jej zgodnie z art. 64 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 uprawnienia do przeprowadzenia oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd jedynie w odniesieniu do tego wcześniejszego znaku towarowego i zgłoszonego znaku towarowego, zgodnie z art. 76 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009, jeżeli skarżąca życzyła sobie, by Izba Odwoławcza odniosła się w zaskarżonej decyzji do uwag dotyczących wcześniejszego słownego znaku towarowego, to powinna ona była przedłożyć takie uwagi w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą. Zatem skarżąca nie może skutecznie podnosić, iż nie mogła ona przewidzieć, że Izba Odwoławcza przeprowadzi ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w oparciu o wcześniejszy słowny znak towarowy.
            
         
               29
            
            
               Jak więc wynika z ustaleń przedstawionych w pkt 27 i 28 powyżej, Izba Odwoławcza nie naruszyła przysługującego skarżącej prawa do bycia wysłuchaną, nie wzywając jej wyraźnie do przedłożenia uwag dotyczących wcześniejszego słownego znaku towarowego.
            
         
               30
            
            
               Co więcej, ponieważ skarżąca w odwołaniu od decyzji Wydziału Sprzeciwów nie przedstawiła argumentów odnośnie do istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego, skarżąca nie może w sposób słuszny krytykować okoliczności, że w zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza nie odniosła się wyraźnie do jej argumentów. Jeśli bowiem izba odwoławcza ponownie całościowo bada zasadność sprzeciwu, to zgodnie z art. 76 rozporządzenia nr 207/2009, którego brzmienie przypomniano w pkt 26 powyżej, ogranicza się ona do zbadania stanu faktycznego, dowodów i argumentów, jakie zostały przedstawione w prowadzonym przed nią postępowaniu. Gdyby miało być inaczej, skutkowałoby to tym, że izba odwoławcza orzekałaby w przedmiocie stanu faktycznego, dowodów i argumentów, których skarżąca nie chciała podnosić na tym etapie postępowania.
            
         
               31
            
            
               Z całości powyższych rozważań (pkt 27–30 powyżej) wynika, że pierwszy argument podniesiony przez skarżącą należy oddalić jak bezzasadny.
            
         
               32
            
            
               W drugiej kolejności, w odniesieniu do argumentu skarżącej, zgodnie z którym Izba Odwoławcza naruszyła przysługujące jej uprawnienia dyskrecjonalne w zakresie, w jakim była zobowiązana poinformować skarżącą o zamiarze zastąpienia w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego wcześniejszym słownym znakiem towarowym, należy stwierdzić, co się tyczy podnoszonego przez skarżącą naruszenia przepisów prawa przedstawionych w pkt 19 niniejszego wyroku, że art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 216/96 przewiduje, co następuje:
               „Sprawozdawca [w każdej izbie odwoławczej OHIM] dokonuje wstępnego rozpatrzenia odwołania. Sprawozdawca może sporządzać zawiadomienia dla stron pod kierownictwem przewodniczącego izby. Sprawozdawca podpisuje zawiadomienia w imieniu izby”.
            
         
               33
            
            
               Natomiast art. 10 rozporządzenia nr 216/96 przewiduje, że „[j]eżeli izba uważa za celowe informowanie stron w związku z możliwą oceną kwestii faktycznych i prawnych, takie informacje nie mogą być przekazywane w sposób pozwalający wnosić, że izba jest nimi związana”.
            
         
               34
            
            
               Należy więc uznać, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, że oba przepisy rozporządzenia nr 216/96 przedstawione w pkt 32 i 33 powyżej, które zdaniem skarżącej należy interpretować w związku z art. 63 ust. 2 oraz z art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009, przewidującymi prawo do bycia wysłuchanym, nie nakładają na Izbę Odwoławczą obowiązku poinformowania stron o zamiarze wzięcia pod uwagę w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd jednego lub wszystkich wcześniejszych znaków towarowych będących przedmiotem sprzeciwu.
            
         
               35
            
            
               W związku z powyższym drugi argument podniesiony przez skarżącą, a w konsekwencji cały zarzut pierwszy należy oddalić jako bezzasadne.
            
         
         W przedmiocie zarzutu drugiego, dotyczącego błędu co do towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, które należało wziąć pod uwagę w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd
      
      
               36
            
            
               Skarżąca twierdzi w istocie, że Izba Odwoławcza naruszyła przepis art. 41 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 w związku z zasadą 15 ust. 2 lit. f) rozporządzenia Komisji (WE) nr 2868/95 z dnia 13 grudnia 1995 r. wykonującego rozporządzenie Rady (WE) nr 40/94 (Dz.U. L 303, s. 1), zmienionego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1041/2005 z dnia 29 czerwca 2005 r. (Dz.U. 172, s. 4). W tym względzie skarżąca zauważa w istocie, że w pkt 29 zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza powinna była wziąć pod uwagę jedynie „świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne” oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym, ponieważ wyłącznie te towary zostały wskazane w sprzeciwie wniesionym w wyznaczonym prawem terminie trzech miesięcy następujących po publikacji zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego.
            
         
               37
            
            
               OHIM i interwenient nie zgadzają się z argumentami skarżącej.
            
         
               38
            
            
               Należy przedstawić, po pierwsze, główne zasady odnoszące się do wnoszenia sprzeciwu, następnie, po drugie, wskazać dokładny zakres sprzeciwu wniesionego przez interwenienta, aby, po trzecie, ustalić, czy w niniejszej sprawie Izba Odwoławcza miała prawo uwzględnić w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do rozpatrywanych znaków wszystkie towary oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym, czy też powinna była wziąć pod uwagę jedynie ich część.
            
         
               39
            
            
               W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 41 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 „w terminie trzech miesięcy od daty opublikowania zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego może być wniesiony sprzeciw wobec rejestracji wspólnotowego znaku towarowego na takiej podstawie, że znak nie może być zarejestrowany na mocy art. 8 [tegoż rozporządzenia]”.
            
         
               40
            
            
               Dalej, art. 41 ust. 3 rozporządzenia nr 207/2009 brzmi następująco:
               „Sprzeciw sporządza się w formie pisemnej i określa on podstawy, na jakich jest oparty […]. W terminie wyznaczonym przez [OHIM] osoba wnosząca sprzeciw przedstawia stan faktyczny, dowody i argumenty na poparcie swojego stanowiska”.
            
         
               41
            
            
               Zasada 15 ust. 2 rozporządzenia nr 2868/95 przewiduje ponadto, co następuje:
               „Sprzeciw zawiera:
               […]
               
                        b)
                     
                     
                        wyraźne wskazanie wcześniejszego znaku lub prawa, na którym opiera się sprzeciw, tj.:
                     
                  
                        i)
                     
                     
                        w przypadku gdy sprzeciw opiera się na wcześniejszym znaku w rozumieniu art. 8 ust. 2 lit. a) lub b) rozporządzenia [nr 207/2009] […], wskazanie numeru akt lub numeru rejestracyjnego wcześniejszego znaku, wskazanie, czy wcześniejszy znak jest zarejestrowany czy zgłoszony do rejestracji, lub wskazanie państw członkowskich, w tym, w odpowiednim przypadku, państw Beneluksu, w których lub dla których wcześniejszy znak jest chroniony, lub, w odpowiednim przypadku, wskazanie, że jest to wspólnotowy znak towarowy;
                     
                  […]
               
                        f)
                     
                     
                        towary i usługi, na podstawie których opiera się sprzeciw;
                     
                  […]”.
            
         
               42
            
            
               Zasada 17 ust. 4 rozporządzenia nr 2868/95 stanowi, co następuje:
               „Jeśli sprzeciw jest niezgodny z innymi postanowieniami zasady 15 [rozporządzenia nr 2868/95], [OHIM] powiadamia o tym stronę wnoszącą sprzeciw, wzywając ją do usunięcia stwierdzonych braków w terminie dwóch miesięcy. Jeżeli braki nie zostaną usunięte przed upływem tego terminu, [OHIM] odrzuca sprzeciw z powodu jego niedopuszczalności”.
            
         
               43
            
            
               Ponadto zgodnie z zasadą 18 ust. 1 rozporządzenia nr 2868/95, „[j]eżeli sprzeciw jest dopuszczalny zgodnie z zasadą 17 [tego rozporządzenia], [OHIM] powiadamia strony, że postępowanie w sprawie sprzeciwu uważa się za wszczęte dwa miesiące po otrzymaniu powiadomienia”.
            
         
               44
            
            
               Wreszcie zasada 19 rozporządzenia nr 2868/95, dotycząca „uzasadnienia sprzeciwu”, przewiduje:
               
                        „1.
                     
                     
                        [OHIM] daje stronie wnoszącej sprzeciw możliwość przedstawienia faktów, dowodów i argumentów na poparcie sprzeciwu lub uzupełnienia faktów, dowodów i argumentów, które zostały już przedstawione zgodnie z zasadą 15 ust. 3, w określonym przez [OHIM] terminie co najmniej dwóch miesięcy od dnia uznanego za datę wszczęcia postępowania w sprawie sprzeciwu zgodnie z zasadą 18 ust. 1 [tegoż rozporządzenia].
                     
                  
                        2.
                     
                     
                        W okresie, o którym mowa w ust. 1, strona wnosząca sprzeciw przedkłada ponadto dowód istnienia, ważności i zakresu ochrony jej wcześniejszego znaku lub wcześniejszego prawa oraz dowód jej uprawnienia do wniesienia tego sprzeciwu. W szczególności strona wnosząca sprzeciw przedstawia następujące dowody:
                     
                  
                        a)
                     
                     
                        jeśli sprzeciw opiera się na znaku towarowym niebędącym wspólnotowym znakiem towarowym, dowód jego zgłoszenia lub rejestracji, poprzez przedłożenie następujących dokumentów:
                     
                  […]
               
                        ii)
                     
                     
                        jeśli znak towarowy jest zarejestrowany, kopi[i] odpowiedniego świadectwa rejestracyjnego oraz, w odpowiednim przypadku, najnowsze[go] świadectw[a] przedłużenia rejestracji wskazujące[go], iż okres ochrony znaku towarowego jest dłuższy niż okres, o którym mowa w ust. 1, wraz z wszelkim przedłużeniem tego okresu, lub równoważne dokumenty wydane przez urząd, który zarejestrował dany znak towarowy;
                     
                  […]”.
            
         
               45
            
            
               W drugiej kolejności należy omówić zakres sprzeciwu wniesionego przez interwenienta w niniejszej sprawie.
            
         
               46
            
            
               Po pierwsze, bezsporne jest, że w sprzeciwie złożonym w dniu 9 stycznia 2007 r. interwenient wskazał, że wnosi sprzeciw w oparciu o „wszystkie dobra i usługi objęte [wcześniejszym słownym znakiem towarowym]”.
            
         
               47
            
            
               Po drugie, na poparcie sprzeciwu złożonego w dniu 9 stycznia 2007 r. interwenient przedstawił zaświadczenie wydane w dniu 4 czerwca 2006 r. przez Oficina Española de Patentes y Marcas (hiszpański urząd ds. patentów i znaków towarowych) (zwane dalej „pierwszym zaświadczeniem”), wskazujące, że zgłoszenie wcześniejszego słownego znaku towarowego zostało dokonane w dniu 30 marca 1944 r. dla towarów należących do klasy 29 i odpowiadających następującemu opisowi: „świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”.
            
         
               48
            
            
               Po trzecie, z pisma z dnia 19 lutego 2007 r., skierowanego przez OHIM do interwenienta, wynika, że OHIM wezwał interwenienta do przedstawienia lub uzupełnienia w terminie czterech miesięcy, to jest do dnia 20 czerwca 2007 r., wszelkich faktów, dowodów i argumentów na poparcie sprzeciwu i wykazania istnienia i ważności wcześniejszych znaków towarowych, na których opierał się jego sprzeciw.
            
         
               49
            
            
               Po czwarte, w piśmie z dnia 18 czerwca 2007 r., przesłanym do OHIM w odpowiedzi na pismo, o którym mowa w pkt 48 powyżej, interwenient przedłożył OHIM kserokopię zaświadczenia o zarejestrowaniu wcześniejszego słownego znaku towarowego. To zaświadczenie (zwane dalej „drugim zaświadczeniem”), wydane przez Oficina Española de Patentes y Marcas z datą 28 marca 2007 r., wskazuje, że znak towarowy zarejestrowany w dniu 30 marca 1944 r. dotyczy towarów należących do klasy 29 i odpowiadających następującemu opisowi: „świeże mleko, mleko skondensowane, mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”. W zaświadczeniu wskazano również, że od dnia 8 września 1995 r. rejestracja została rozciągnięta na towary odpowiadające następującemu opisowi: „artykuły spożywcze pochodzenia zwierzęcego, jadalne tłuszcze i oleje, rośliny strączkowe i inne warzywa preparowane do konsumpcji lub konserwowane, galaretki i marmolady, mięso, drób i dziczyzna, jaja, sosy sałatkowe, napoje mleczne z przewagą mleka, z wyraźnym wykluczeniem ryb i konserwowanych owoców morza”.
            
         
               50
            
            
               Z ustaleń przedstawionych w pkt 46–49 powyżej wynika zatem, że przede wszystkim interwenient wniósł sprzeciw w terminie trzech miesięcy po publikacji zgłoszenia znaku towarowego w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych. Dalej, mimo iż w sprzeciwie wskazano, że opiera się on na „wszystkich towarach oznaczonych” wcześniejszym słownym znakiem towarowym, to pierwsze zaświadczenie wymieniało jedynie część towarów oznaczonych tym znakiem towarowym. Wreszcie w terminie wyznaczonym przez OHIM do uzupełnienia sprzeciwu skarżąca przedłożyła drugie zaświadczenie, które wymieniało wszystkie towary oznaczone tym znakiem towarowym.
            
         
               51
            
            
               W trzeciej kolejności w świetle przepisów omówionych w pkt 39–44 powyżej i ustaleń przedstawionych w pkt 50 powyżej należy wskazać, że Izba Odwoławcza nie popełniła żądnego błędu, uwzględniając w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd wszystkie towary oznaczone wcześniejszym znakiem towarowym.
            
         
               52
            
            
               Po pierwsze, interwenient wniósł bowiem sprzeciw zgodnie z art. 41 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 w dniu 9 stycznia 2007 r., to jest w terminie trzech miesięcy od daty publikacji zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych w dniu 16 października 2006 r. (zob. pkt 4 powyżej), wyraźnie powołując się na wcześniejszy słowny znak towarowy.
            
         
               53
            
            
               Po drugie, co również wynika ze sprzeciwu wniesionego przez interwenienta, zgodnie z zasadą 15 ust. 2 lit. b) pkt i) rozporządzenia nr 2868/95 interwenient jasno określił, że wcześniejszy słowny znak towarowy jest jednym ze znaków towarowych, na których opiera swój sprzeciw. Ponadto zgodnie z zasadą 15 ust. 2 lit. f) rozporządzenia nr 2868/95 interwenient wskazał, że w ramach sprzeciwu należy wziąć pod uwagę „wszystkie towary” oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym. Choć należy ubolewać, że wbrew temu, co twierdzi interwenient i na co wskazują akta sprawy OHIM, interwenient załączył pierwsze zaświadczenie, które wskazywało jedynie część towarów chronionych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, to z pewnością nie zmienia to ustalenia, że w treści sprzeciwu wyraźnie wskazano, iż interwenient powołał się na wszystkie towary chronione tym znakiem towarowym na poparcie tego sprzeciwu.
            
         
               54
            
            
               Po trzecie, mając na uwadze istniejącą sprzeczność pomiędzy sprzeciwem, w którym wskazano, że opiera się on na całości towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, a pierwszym zaświadczeniem, które wskazywało wyłącznie część tych towarów, OHIM zgodnie z zasadą 19 ust. 1 i zasadą 19 ust. 2 lit. a) pkt i) rozporządzenia nr 2868//95 wezwał interwenienta do przedłożenia innego zaświadczenia potwierdzającego istnienie i zakres ochrony wcześniejszego słownego znaku towarowego. Interwenient zastosował się do tego wezwania, przedkładając drugie zaświadczenie, wymieniające w sposób wyczerpujący wszystkie towary i usługi, na których interwenient chciał oprzeć swój sprzeciw.
            
         
               55
            
            
               Dlatego też, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, interwenient nie rozszerzył w sposób niezgodny z prawem zakresu sprzeciwu po upłynięciu terminu trzech miesięcy, lecz jedynie w sposób ważny dokonał jego uzupełnienia, przedkładając drugie zaświadczenie, zawierające dokładny wykaz wszystkich towarów objętych wcześniejszym znakiem towarowym.
            
         
               56
            
            
               W tych okolicznościach należy oddalić zarzut drugi jako bezzasadny.
            
         
         W przedmiocie zarzutu trzeciego, dotyczącego błędów związanych z dowodem rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego
      
      
               57
            
            
               Skarżąca twierdzi, że Izba Odwoławcza popełniła błędy związane z dowodem rzeczywistego używania wcześniejszego znaku towarowego i w wyniku tego naruszyła art. 15 i art. 42 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 207/2009.
            
         
               58
            
            
               OHIM i interwenient sprzeciwiają się argumentom skarżącej.
            
         
               59
            
            
               Przede wszystkim należy przypomnieć, że tak jak wynika z motywu 10 rozporządzenia nr 207/2009, nie istnieje uzasadnienie dla ochrony wcześniejszego znaku towarowego, chyba że ten znak towarowy był rzeczywiście używany. W zgodzie z tym przepisem art. 42 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 207/2009 przewiduje, że zgłaszający wspólnotowy znak towarowy może wnieść o przedstawienie dowodu, iż w okresie pięciu lat poprzedzających publikację zgłoszenia znaku towarowego będącego przedmiotem sprzeciwu wcześniejszy znak towarowy był rzeczywiście używany na terytorium, na którym jest chroniony.
            
         
               60
            
            
               Następnie w myśl zasady 22 ust. 3 rozporządzenia nr 2868/95 dowód rzeczywistego używania musi wskazywać miejsce, czas, zakres oraz charakter używania wcześniejszego znaku towarowego.
            
         
               61
            
            
               Zgodnie z art. 15 ust. 1 lit. a) w związku z art. 42 ust. 2 i 3 rozporządzenia 207/2009 za dowód rzeczywistego używania wcześniejszego znaku towarowego, krajowego lub wspólnotowego, który stanowi uzasadnienie sprzeciwu wobec zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego, należy uznać również dowód używania wcześniejszego znaku towarowego w postaci różniącej się w elementach, które nie zmieniają charakteru odróżniającego tego znaku w postaci, w jakiej został on zarejestrowany [zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 8 grudnia 2005 r. w sprawie T-29/04 Castellblanch przeciwko OHIM - Champagne Roederer (CRISTAL CASTELLBLANCH), Zb.Orz. s. II-5309, pkt 30 i przytoczone tam orzecznictwo].
            
         
               62
            
            
               Sąd uważa, że zbadanie obu argumentów podniesionych przez skarżącą w ramach tego zarzutu należy rozpocząć od drugiego argumentu.
            
         
               63
            
            
               W pierwszej kolejności w ramach drugiego argumentu skarżąca wskazuje, że przedstawione OHIM przez interwenienta dowody rzeczywistego używania dotyczą wcześniejszych graficznych znaków towarowych, o których mowa w pkt 6 powyżej, a w szczególności pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego, nie zaś wcześniejszego słownego znaku towarowego. W tym względzie skarżąca podnosi, że zgodnie z wyrokiem Trybunału z dnia 13 września 2007 r. w sprawie C-234/06 P Il Ponte Finanziara przeciwko OHIM, Zb.Orz. s. I-7333, interwenient nie mógł wykazać rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego w oparciu o dokumenty przedstawiające pierwszy wcześniejszy graficzny znak towarowy.
            
         
               64
            
            
               Z jednej strony w pkt 26 zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza wskazała w istocie, że interwenient przedstawił faktury wystawione na rzecz hiszpańskich supermarketów w rozpatrywanym okresie od października 2001 r. do października 2006 r., z których każda opiewała na sumę kilku tysięcy euro, oraz że na fakturach tych w ich nagłówku oraz w części, w której wymienione zostały sprzedane towary, a mianowicie mleko, śmietana i napoje mleczne, znajdował się element słowny RAM oraz ilość i cena sprzedanych towarów. Z drugiej strony Izba Odwoławcza w pkt 27 swojej decyzji wskazała między innymi, że wcześniejszy słowny znak towarowy pojawiał się również na różnych dokumentach przedłożonych przez interwenienta, takich jak zdjęcia reklam i opakowań niektórych towarów oznaczonych tym znakiem towarowym.
            
         
               65
            
            
               Co więcej, w odniesieniu do faktur, o których mowa w poprzednim punkcie, Izba Odwoławcza wskazała, że zgodnie z art. 15 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 okoliczność, iż wcześniejszy słowny znak towarowy był wydrukowany w kolorze niebieskim i wpisany w żółty półokrąg, nie zmienia jego charakteru odróżniającego, zważywszy, że chodzi tu o podstawowe elementy graficzne, powszechnie używane w handlu.
            
         
               66
            
            
               W niniejszej sprawie należy uznać, po pierwsze, tak jak słusznie wskazała Izba Odwoławcza w pkt 26 i 27 zaskarżonej decyzji, a czego skarżąca nie kwestionuje, że znaczna część przedstawionych przez interwenienta faktur, w których różne sprzedane produkty zostały w szczególności oznaczone za pomocą wcześniejszego słownego znaku towarowego, obejmuje całość rozpatrywanego okresu pięciu lat poprzedzających publikację zgłoszenia znaku towarowego. Po drugie, do rzeczonych faktur należy dołączyć liczne zdjęcia reklam i opakowań, na których przedstawiono nie tylko wcześniejszy graficzny znak towarowy, ale również wcześniejszy słowny znak towarowy.
            
         
               67
            
            
               W tych okolicznościach należy stwierdzić, że dokumenty, o których mowa w pkt 66 powyżej, umożliwiły Izbie Odwoławczej dojście do prawidłowego wniosku co do rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego.
            
         
               68
            
            
               Należy oddalić jako nieistotny dla sprawy argument skarżącej w zakresie, w jakim podnosi ona w istocie, że Izba Odwoławcza nie mogła zgodnie z utrwalonym orzecznictwem skutecznie oprzeć się na dokumentach wykazujących rzeczywiste używanie pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego w celu stwierdzenia używania wcześniejszego słownego znaku towarowego z uwagi na brak znaczących różnic pomiędzy tymi znakami. Nawet jeśli należałoby bowiem uznać, że Izba Odwoławcza popełniła błąd, dokonując w ramach oceny rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego ustalenia przedstawionego w pkt 65 powyżej, to pozostawałoby to bez wpływu na wniosek przedstawiony w poprzednim punkcie, zgodnie z którym to wnioskiem dowody używania wcześniejszego słownego znaku towarowego były i tak wystarczające, by uznać, że ten znak towarowy był rzeczywiście używany.
            
         
               69
            
            
               W drugiej kolejności poprzez pierwszy argument podniesiony w ramach tego zarzutu skarżąca wskazuje, że dowód rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego został przedstawiony wyłącznie w odniesieniu do „mleka poddanego działaniu bardzo wysokiej temperatury i napojów mlecznych w puszce”. Jej zdaniem Izba Odwoławcza błędnie uznała więc w pkt 29 zaskarżonej decyzji, że interwenient przedstawił dowód rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego w odniesieniu do „mleka, śmietany, napojów mlecznych w których mleko jest głównym składnikiem”, z wyłączeniem innych towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym.
            
         
               70
            
            
               Dlatego też należy stwierdzić, że faktury oraz zdjęcia reklam i opakowań opisane w pkt 64 powyżej dokładnie wskazują stan sprzedaży różnych rodzajów mleka, takich jak mleko pełnotłuste, mleko półtłuste i mleko odtłuszczone, oraz śmietany i napojów mlecznych, takich jak napoje mleczne na bazie czekolady.
            
         
               71
            
            
               Po pierwsze, o ile jest prawdą, co zauważa w istocie skarżąca, że żaden z dokumentów przedstawionych przez interwenienta nie wykazuje, iż wcześniejszy słowny znak towarowy był używany w odniesieniu do kategorii towarów określonych jako pochodzące ze „świeżego mleka”, o tyle – jak zauważa OHIM – określenie „świeże mleko” dotyczące wcześniejszego słownego znaku towarowego powinno być rozumiane jako odnoszące się do mleka w płynnej postaci, jako że ten rodzaj mleka uzupełnia listę innych rodzajów mleka, jakimi są „mleko skondensowane” i „mleko w proszku”, oznaczonych tym znakiem. W dalszej kolejności należy uznać, że skarżąca nie udowodniła, iż „świeże mleko” stanowi rodzaj mleka, który nie może być mlekiem pełnotłustym, mlekiem półtłustym bądź mlekiem odtłuszczonym. Wreszcie w każdym przypadku, jak słusznie zauważa interwenient, mleko tłuste, mleko półtłuste i mleko odtłuszczone należą do kategorii „napojów mlecznych, w których mleko jest głównym składnikiem”, odpowiadających w istocie „mleku”, do którego zostały dodane inne składniki. Argumenty wysunięte w tym zakresie przez skarżącą, zgodnie z którymi interwenient nie udowodnił używania wcześniejszego słownego znaku towarowego dla „mleka” i „świeżego mleka”, należy zatem oddalić jako bezzasadne.
            
         
               72
            
            
               Po drugie, w odniesieniu do argumentu skarżącej, zgodnie z którym interwenient przedstawił ograniczoną liczbę dowodów używania wcześniejszego słownego znaku towarowego w odniesieniu do „śmietany” bez wskazania w sprzeciwie, że towar ten odpowiadał „przetworom mlecznym”, należy wskazać z jednej strony, że przedstawione przez interwenienta faktury, o których mowa w pkt 64 powyżej, wskazują na kilkukrotną sprzedaż „śmietany” w odpowiednim okresie. Z drugiej strony skarżąca nie kwestionuje, że „śmietana” odpowiada „przetworom mlecznym”. W takich okolicznościach argument wysunięty w tym zakresie przez skarżącą należy oddalić jako bezzasadny.
            
         
               73
            
            
               Po trzecie, wysunięty przez skarżącą argument, zgodnie z którym „napoje mleczne z przewagą mleka” nie mogły zostać wzięte pod uwagę, ponieważ nie były częścią sprzeciwu, należy oddalić jako bezzasadny. Jak wskazano bowiem w pkt 51–55 powyżej, interwenient na poparcie swojego sprzeciwu powołał się w sposób ważny na wszystkie towary chronione tym znakiem towarowym, w tym również na „napoje mleczne z przewagą mleka”. Należy ponadto wskazać, że skarżąca nie kwestionuje, iż interwenient przedstawił dowód rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego dla tych towarów.
            
         
               74
            
            
               W tych okolicznościach pierwszy argument podniesiony w ramach tego zarzutu należy oddalić jako bezzasadny, zaś w konsekwencji oddalić zarzut trzeci jako w części bezzasadny, a w części nieistotny dla sprawy.
            
         
         W przedmiocie zarzutów czwartego i piątego, dotyczących, odpowiednio, błędu w ocenie charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego i błędów związanych z porównaniem rozpatrywanych oznaczeń
      
      
               75
            
            
               W ramach zarzutu czwartego skarżąca twierdzi, że Izba Odwoławcza naruszyła art. 76 rozporządzenia nr 207/2009, a także zasadę 19 ust. 1 i 3 oraz zasadę 50 ust. 1 rozporządzenia nr 2868/95. Skarżąca uważa w istocie, że Izba Odwoławcza błędnie rozważyła wzmocniony charakter odróżniający wcześniejszego słownego znaku towarowego, pomimo iż interwenient nie przedstawił twierdzeń ani dowodów w tym zakresie w wyznaczonych terminach.
            
         
               76
            
            
               W ramach zarzutu piątego skarżąca twierdzi, że Izba Odwoławcza naruszyła art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009. W tym zakresie skarżąca uważa, że nie występuje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego znaku towarowego. Przede wszystkim istnieje tylko bardzo odległe podobieństwo pomiędzy mlekiem i serem. Co więcej, rozpatrywane oznaczenia nie są podobne, w szczególności ze względu na akcent toniczny, który w zgłoszonym znaku towarowym nie pada na drugą sylabę. W dalszej kolejności Izba Odwoławcza nie powinna była rozważać wzmocnionego charakteru odróżniającego, w szczególności dlatego, że przeprowadzona przez nią ocena była ograniczona wyznaczonym przez interwenienta zakresem sprzeciwu. Wreszcie Izba Odwoławcza nieprawidłowo oceniła istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków, w szczególności ze względu na okoliczność, że oznaczenie BELLRAM składa się tylko z pojedynczego słowa, oraz z uwagi na nowatorski charakter określenia „bellram”.
            
         
               77
            
            
               OHIM i interwenient nie zgadzają się z tymi dwoma zarzutami.
            
         
               78
            
            
               Tytułem wstępu należy przypomnieć, że chociaż w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd trzeba oczywiście wziąć pod uwagę charakter odróżniający wcześniejszego znaku towarowego, na którym opiera się sprzeciw, to stanowi on tylko jeden z elementów, które należy rozważyć przy dokonywaniu tej oceny [zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 31 stycznia 2012 r. w sprawie T-378/09 Spar przeciwko OHIM – Spa Group Europe (SPA GROUP), niepublikowany w Zbiorze, pkt 22 i przytoczone tam orzecznictwo]. Z tego powodu należy zbadać argumenty podniesione przez skarżącą w ramach zarzutu czwartego razem z argumentami podniesionymi przez nią w ramach zarzutu piątego, w którym skarżąca stwierdza w istocie, że nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego.
            
         
               79
            
            
               Zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 w wyniku sprzeciwu właściciela wcześniejszego znaku towarowego zgłoszonego znaku towarowego nie rejestruje się, jeżeli z powodu identyczności lub podobieństwa do wcześniejszego znaku towarowego i identyczności lub podobieństwa towarów lub usług objętych tymi dwoma znakami towarowymi istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd odbiorców na terytorium, na którym wcześniejszy znak towarowy jest chroniony. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd obejmuje również prawdopodobieństwo skojarzenia z wcześniejszym znakiem towarowym.
            
         
               80
            
            
               Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeśli krąg odbiorców może uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Według tegoż orzecznictwa prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd winno być oceniane całościowo, zgodnie ze sposobem postrzegania danych oznaczeń i towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku, a w szczególności współzależności między podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów i usług [zob. wyrok Sądu z dnia 9 lipca 2003 r. w sprawie T-162/01 Laboratorios RTB przeciwko OHIM - Giorgio Beverly Hills (GIORGIO BEVERLY HILLS), Rec. s. II-2821, pkt 30–33 i przytoczone tam orzecznictwo].
            
         
               81
            
            
               Dla celów stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa między kolidującymi ze sobą znakami towarowymi oraz identyczności lub podobieństwa oznaczonych tymi znakami towarów lub usług. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie [zob. wyrok Sądu z dnia 22 stycznia 2009 r. w sprawie T-316/07 Commercy przeciwko OHIM - easyGroup IP Licensing (easyHotel), Zb.Orz. s. II-43, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo].
            
         
               82
            
            
               Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przy dokonywaniu całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy wziąć pod uwagę przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów, który jest właściwie poinformowany, dostatecznie uważny i rozsądny. Należy także uwzględnić okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może ulegać zmianom w zależności od tego, o jaką kategorię towarów lub usług chodzi [zob. wyrok Sądu z dnia 13 lutego 2007 r. w sprawie T-256/04 Mundipharma przeciwko OHIM - Altana Pharma (RESPICUR), Zb.Orz. s. II-449, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo].
            
         
               83
            
            
               Wreszcie w odniesieniu do rozważenia charakteru odróżniającego znaku towarowego w ramach całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy wskazać, że nawet gdy wcześniejszy znak towarowy ma charakter nieznacznie odróżniający, prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd może zaistnieć w szczególności z powodu podobieństwa oznaczeń i podobieństwa danych towarów lub usług (zob. podobnie ww. w pkt 78 wyrok w sprawie SPA GROUP, pkt 22 i przytoczone tam orzecznictwo).
            
         
               84
            
            
               W niniejszej sprawie należy z góry uznać, że prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków powinno być ocenione z punktu widzenia przeciętnego hiszpańskiego konsumenta. Jak bowiem słusznie wskazała Izba Odwoławcza w pkt 22 zaskarżonej decyzji, a czego skarżąca nie kwestionuje, po pierwsze, rozpatrywane towary są skierowane do konsumentów końcowych stanowiących część szerokiego kręgu odbiorców, a po drugie, wcześniejszy słowny znak towarowy został zarejestrowany w Hiszpanii.
            
         W przedmiocie porównania towarów oznaczonych rozpatrywanymi znakami towarowymi
      
               85
            
            
               Skarżąca kwestionuje ocenę Izby Odwoławczej znajdującą się w pkt 30 zaskarżonej decyzji, zgodnie z którą „mleko, śmietana i napoje mleczne z przewagą mleka” oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym są wysoce podobne do „serów” oznaczonych zgłoszonym znakiem towarowym. Zdaniem skarżącej pomiędzy towarami oznaczonymi rozpatrywanymi znakami nie istnieje podobieństwo lub istniejące podobieństwo było bardzo odległe.
            
         
               86
            
            
               Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przy ocenie podobieństwa rozpatrywanych znaków lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Czynniki te obejmują w szczególności ich charakter, ich przeznaczenie, sposób używania, podobnie jak to, czy towary lub usługi te konkurują ze sobą, czy też się uzupełniają. Pod uwagę mogą być wzięte także inne czynniki, na przykład kanały dystrybucji rozpatrywanych towarów [zob. wyrok Sądu z dnia 11 lipca 2007 r. w sprawie T-443/05 El Corte Inglés przeciwko OHIM - Bolaños Sabri (PiraÑAM diseño original Juan Bolaños), Zb.Orz. s. II-2579, pkt 37 i przytoczone tam orzecznictwo].
            
         
               87
            
            
               W niniejszym przypadku należy stwierdzić, po pierwsze, że – tak jak słusznie wskazuje Izba Odwoławcza w pkt 30 zaskarżonej decyzji – „sery” oznaczone zgłoszonym znakiem towarowym są artykułami spożywczymi produkowanymi, w całości lub prawie w całości, na bazie „mleka”, które jest jednym z towarów oznaczonych zgłoszonym znakiem towarowym. Dlatego wbrew twierdzeniom skarżącej towary oznaczone tymi oznaczeniami nie są różne od siebie ze względu na ich naturę, lecz – przeciwnie – wykazują pewne podobieństwo. Podobieństwo to jest potwierdzone okolicznością, słusznie zresztą podkreślaną przez OHIM, że „mleko” i „sery” mogą być postrzegane przez konsumenta pragnącego stosować dietę bogatą w wapń jako towary konkurencyjne lub zamienne. Argumenty skarżącej, zgodnie z którymi rozpatrywane towary mają inne cele spożywcze i smak, nie podważają tego twierdzenia.
            
         
               88
            
            
               Po drugie, nawet gdyby, tak jak wskazuje skarżąca, okazało się, że ważni hiszpańscy producenci sera nie produkują mleka, nie pozwala to jednakże wykluczyć, jak słusznie zauważa OHIM, że przeciętny hiszpański konsument nie będzie tego świadomy. Przeciętny hiszpański konsument jest bowiem skłonny wierzyć, że sery i mleko pochodzą z tych samych przedsiębiorstw, jako że sery są w całości lub prawie w całości wytwarzane na bazie mleka.
            
         
               89
            
            
               Po trzecie, skarżąca nie kwestionuje tego, że – co podkreśla OHIM – rozpatrywane towary korzystają z tego samego kanału dystrybucji, mianowicie w szczególności z supermarketów, oraz że – jak podkreśla Izba Odwoławcza w pkt 30 zaskarżonej decyzji – rozpatrywane towary są sprzedawane w supermarketach w tym samych działach produktów mlecznych.
            
         
               90
            
            
               W świetle rozważań przedstawionych w pkt 87–89 powyżej należy uznać, że Izba Odwoławcza nie popełniła żadnego błędu w ocenie, uznając, iż rozpatrywane produkty były wysoce podobne. Argumenty skarżącej w tym zakresie należy więc oddalić jako bezzasadne.
            
         W przedmiocie porównania rozpatrywanych oznaczeń
      
               91
            
            
               Skarżąca wskazuje, że pomiędzy rozpatrywanymi oznaczeniami nie istnieje podobieństwo lub że istniejące między nimi podobieństwo jest nieznaczne.
            
         
               92
            
            
               Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie, w jakim dotyczy ona wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa kolidujących ze sobą oznaczeń, należy oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, ze szczególnym uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących. Sposób postrzegania znaków towarowych przez przeciętnych konsumentów danych towarów lub usług odgrywa w całościowej ocenie wspomnianego prawdopodobieństwa decydującą rolę. W tym względzie przeciętny konsument postrzega zwykle znak towarowy jako całość i nie dokonuje analizy jego poszczególnych detali (zob. wyrok Trybunału z dnia 12 czerwca 2007 r. w sprawie C-334/05 P OHIM przeciwko Shaker, Zb.Orz. s. I-4529, pkt 35 i przytoczone tam orzecznictwo).
            
         
               93
            
            
               W pierwszej kolejności, w odniesieniu do płaszczyzny wizualnej, Izba Odwoławcza uznała w pkt 33 zaskarżonej decyzji, że rozpatrywane oznaczenia ocenianie w całości były do siebie podobne. Izba Odwoławcza wskazała w istocie, że o ile dwa kolidujące ze sobą oznaczenia mają różną długość ze względu na cztery pierwsze litery: „b”, „e”, „l” i „l”, zgłoszonego znaku towarowego, o tyle nie oznacza to wcale, nawet jeśli zgłoszony znak towarowy będzie postrzegany jako całość, że jest mało prawdopodobne, iż konsumenci pominą okoliczność, że oba znaki towarowe mają wspólne trzy litery: „r”, „a” oraz „m”, stanowiące prawie połowę oznaczenia, o którego rejestrację wniesiono.
            
         
               94
            
            
               Skarżąca przeciwstawia się tej ocenie, wskazując, że jest mało prawdopodobne, iż konsumenci zauważą zbieżność trzech ostatnich liter: „r”, „a” oraz „m”, w zgłoszonym znaku towarowym i we wcześniejszym słownym znaku towarowym, ponieważ – tak jak wynika z utrwalonego orzecznictwa – znaki towarowe złożone z jednego słowa są postrzegane jako całość, a nie jako składające się z różnych elementów.
            
         
               95
            
            
               Należy stwierdzić, że pomiędzy zgłoszonym znakiem towarowym i wcześniejszym słownym znakiem towarowym istnieją różnice na płaszczyźnie wizualnej wynikające z okoliczności, że zgłoszony znak towarowy składa się z siedmiu liter, podczas gdy wcześniejszy słowny znak towarowy składa się tylko z trzech liter. Ponadto cztery pierwsze litery zgłoszonego znaku towarowego różnią się od liter tworzących wcześniejszy słowny znak towarowy. Niemniej jednak różnice te nie wystarczają, aby nie powodować u właściwego konsumenta wrażenia, że owe znaki towarowe ocenianie całościowo są do siebie podobne na płaszczyźnie wizualnej, zważywszy na ich elementy podobne. Po pierwsze, tak jak wskazała Izba Odwoławcza, okoliczność, że jedna z dwóch sylab tworzących zgłoszony znak towarowy jest identyczna z jedyną sylabą tworzącą wcześniejszy słowny znak towarowy, stwarza wrażenie podobieństwa pomiędzy tymi znakami towarowymi. Po drugie, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, okoliczność, że zgłoszony znak towarowy będzie postrzegany jako całość, nie podważa podobieństwa istniejącego pomiędzy rozpatrywanymi znakami z uwagi na fakt, iż wcześniejszy słowny znak jest w całości zawarty w zgłoszonym znaku towarowym. Po trzecie, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, tego podobieństwa nie łagodzi okoliczność, że wspólna dla obu znaków towarowych sylaba „ram” jest zaledwie drugą sylabą w przypadku zgłoszonego znaku towarowego, podczas gdy zgodnie z utrwalonym orzecznictwem konsumenci przypisują zazwyczaj większe znaczenie pierwszej części oznaczenia. Otóż wyrażenie „ram”, tworzące wcześniejszy słowny znak towarowy, i wyrażenie „bellram”, tworzące zgłoszony znak towarowy, składające się, odpowiednio, z trzech i siedmiu liter, są w obu przypadkach krótkie. W takich okolicznościach identyczna sylaba rozpatrywanych dwóch znaków towarowych „ram” może przyciągnąć i utrzymać w szczególności uwagę właściwego konsumenta.
            
         
               96
            
            
               Stąd też należy, po pierwsze, oddalić jako bezzasadne argumenty skarżącej w tym zakresie, i po drugie, uznać, tak samo jak Izba Odwoławcza, że zgłoszony znak towarowy i wcześniejszy słowny znak towarowy, oceniane całościowo, przedstawiają podobieństwo na płaszczyźnie wizualnej.
            
         
               97
            
            
               W drugiej kolejności, na płaszczyźnie fonetycznej, Izba Odwoławcza uznała w pkt 34 zaskarżonej decyzji, że rozpatrywane znaki towarowe, ocenianie całościowo, są podobne. Po pierwsze, zgłoszony znak towarowy wymawia się jako dwie sylaby. Po drugie, zgodnie z zasadami wymowy języka hiszpańskiego akcent pada na drugą sylabę, która jest identyczna z jedyną sylabą tworzącą wcześniejszy słowny znak towarowy. Ponadto tę drugą sylabę rozpoczyna litera „r”, która w języku hiszpańskim jest silną i odrębną głoską.
            
         
               98
            
            
               Skarżąca kwestionuje ocenę Izby Odwoławczej. Przy uwzględnieniu zasad wymowy języka hiszpańskiego błędem byłoby uznać, że akcent w wyrazie koniecznie pada na ostatnią sylabę. W tym względzie wymowa z odpowiednim akcentem zależy od akcentowania, zaś niektóre kilkusylabowe wyrazy nie wykazują żadnego akcentowania. Dalej, litera „r” nie jest głoską akcentowaną.
            
         
               99
            
            
               Należy przede wszystkim wskazać, tak jak zauważa Izba Odwoławcza, że zgłoszony znak towarowy zawiera o jedną sylabę więcej niż wcześniejszy słowny znak towarowy oraz że pierwsza z dwóch sylab tworzących zgłoszony znak towarowy różni się od sylaby tworzącej wcześniejszy słowny znak towarowy. Niemniej jednak różnice te nie wystarczają, aby nie wywoływać u właściwego konsumenta wrażenia, że owe znaki towarowe, oceniane całościowo, są do siebie podobne na płaszczyźnie fonetycznej z uwagi na ich elementy podobne. Po pierwsze, rzeczone znaki towarowe posiadają bowiem identyczną sylabę, która z jednej strony jest jedynym słownym elementem tworzącym wcześniejszy słowny znak towarowy, zaś z drugiej strony jest jedną z dwóch sylab tworzących zgłoszony znak towarowy. Po drugie, nawet przyjmując, iż należałoby uznać, że Izba Odwoławcza błędnie uznała, że w języku hiszpańskim akcent zasadniczo pada na drugą sylabę, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała, iż w niniejszym przypadku akcent pada raczej na pierwszą niż na drugą sylabę, tak że wymowa pierwszej sylaby pomniejsza znaczenie drugiej. W tych okolicznościach należy uznać, że właściwy konsument będzie w stanie wyraźnie dostrzec podobieństwo fonetyczne pomiędzy kolidującymi ze sobą znakami z uwagi na występującą w nich identyczną sylabę „ram”. Po trzecie, nawet jeśli można uznać zasadniczo, że konsument przypisuje zazwyczaj większe znaczenie początkowej części wyrazów, to jednak nie będzie tak w tym przypadku. Z jednej strony, jak stwierdzono w pkt 95 powyżej, ponieważ rozpatrywane znaki towarowe są dwoma krótkimi oznaczeniami, identyczna sylaba „ram” w rozpatrywanych znakach może przyciągnąć i utrzymać w szczególności uwagę właściwego konsumenta w momencie wymawiania tej sylaby. Z drugiej strony, i w każdym przypadku, nawet jeśli – jak twierdzi skarżąca – spółgłoska „r” w języku hiszpańskim nie jest w zasadzie głoską akcentowaną, nie zmienia to okoliczności, że chodzi o spółgłoskę mocną i wyróżniającą się, podkreślającą znaczenie fonetyczne drugiej sylaby zgłoszonego znaku towarowego.
            
         
               100
            
            
               W tych okolicznościach należy, po pierwsze, oddalić argumenty skarżącej w tym zakresie jako bezzasadne, i po drugie, stwierdzić istnienie podobieństwa fonetycznego między zgłoszonym znakiem towarowym a wcześniejszym słownym znakiem towarowym, ocenianymi całościowo.
            
         
               101
            
            
               W trzeciej kolejności, w odniesieniu do płaszczyzny koncepcyjnej, Izba Odwoławcza uznała w pkt 35 zaskarżonej decyzji, że porównanie koncepcyjne rozpatrywanych oznaczeń pozostaje bez wpływu na ocenę ich podobieństwa. Należy potwierdzić to ustalenie, którego skarżąca nie kwestionuje, ponieważ – jak słusznie wskazała Izba Odwoławcza – żadne z obu rozpatrywanych oznaczeń, ocenianych całościowo, nie posiada znaczenia.
            
         
               102
            
            
               W świetle rozważań przedstawionych w pkt 96, 100 i 101 powyżej należy uznać, że rozpatrywane oznaczenia, oceniane całościowo, są podobne z uwagi na – jak wskazała Izba Odwoławcza w pkt 40 zaskarżonej decyzji – ich podobieństwa wizualne i fonetyczne oraz ponadto na okoliczność, że brak znaczenia nie wpływa na ocenę ich podobieństwa. Zatem argumenty skarżącej w tym zakresie należy oddalić jako bezzasadne.
            
         W przedmiocie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd
      
               103
            
            
               Izba Odwoławcza uznała przede wszystkim w pkt 37–39 zaskarżonej decyzji, że wcześniejszy słowny znak towarowy posiada wzmocniony charakter odróżniający, mając na uwadze przedstawione przez interwenienta dowody częstego używania znaku towarowego. Dalej Izba Odwoławcza uznała w pkt 40 zaskarżonej decyzji, że ze względu na wzmocniony charakter odróżniający wcześniejszego słownego znaku towarowego, na podobieństwo wizualne i fonetyczne obu oznaczeń i na wysokie podobieństwo towarów istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Wreszcie Izba Odwoławcza wskazała w pkt 40 zaskarżonej decyzji, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych oznaczeń, nawet jeśli wcześniejszy słowny znak towarowy posiada tylko przeciętny charakter odróżniający.
            
         
               104
            
            
               Skarżąca nie zgadza się z tą oceną, podkreślając, po pierwsze, w ramach zarzutów czwartego i piątego, że Izba Odwoławcza nie mogła wziąć pod uwagę wzmocnionego charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego, ponieważ interwenient nie przedstawił twierdzeń w tym zakresie w wyznaczonym terminie. Po drugie, Izba Odwoławcza nieprawidłowo oceniła istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków, w szczególności z uwagi na okoliczność, że oznaczenie BELLRAM składa się tylko z jednego słowa, i ze względu na jednolity i nowatorski charakter określenia „bellram”.
            
         
               105
            
            
               W niniejszym przypadku, ponieważ właściwy krąg odbiorców składa się z przeciętnych konsumentów końcowych (zob. pkt 84 powyżej), ponieważ rozpatrywane towary są do siebie wysoce podobne (zob. pkt 90 powyżej) i rozpatrywane oznaczenia są podobne (zob. pkt 102 powyżej), należy uznać, tak jak wskazała Izba Odwoławcza w pkt 40 zaskarżonej decyzji, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków bez względu na to, czy wcześniejszy słowny znak towarowy posiada charakter wysoce, czy nieznacznie odróżniający.
            
         
               106
            
            
               W tych okolicznościach, nawet gdyby można uznać, że Izba Odwoławcza popełniła błąd w ocenie charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego, nie zmieniłoby to wniosku, że Izba słusznie uznała istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków towarowych.
            
         
               107
            
            
               Żaden z pozostałych podniesionych przez skarżącą argumentów nie jest w stanie podważyć wniosku sformułowanego w pkt 106 powyżej.
            
         
               108
            
            
               Po pierwsze, w zakresie, w jakim skarżąca podkreśla, że element „ram” zachowuje swoją niezależną pozycję odróżniającą w zgłoszonym znaku towarowym, należy stwierdzić, że argument ten, podniesiony przez skarżącą także w ramach porównywania rozpatrywanych oznaczeń, należy oddalić z powodów opisanych w pkt 95 i 99 powyżej.
            
         
               109
            
            
               Po drugie, w odniesieniu do argumentu podniesionego przez skarżącą, zgodnie z którym z orzecznictwa Sądu wynika, iż w sprawach dotyczących znaków towarowych innych niż rozpatrywane w tej sprawie Sąd uznał, że występowanie jednej wspólnej sylaby nie wystarcza do wytworzenia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, argument ten należy oddalić jako bezzasadny. Otóż stwierdzenie w toku danej sprawy, że istnienie jednej wspólnej sylaby dla dwóch kolidujących ze sobą znaków towarowych nie wystarcza do wytworzenia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, wiąże się ze stanem faktycznym tej sprawy i nie może podważyć oceny, zgodnie z którą w niniejszym przypadku w zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza nie popełniła błędów w odniesieniu do wniosków przedstawionych w pkt 102 powyżej.
            
         
               110
            
            
               W związku z powyższym zarzut czwarty należy oddalić jako nieistotny dla sprawy, a zarzut piąty jako w części nieistotny dla sprawy, a w części jako bezzasadny.
            
         
               111
            
            
               Ponieważ wszystkie zarzuty podniesione przez skarżącą należy oddalić, należy także oddalić skargę w całości.
            
         
         W przedmiocie kosztów
      
      
               112
            
            
               Zgodnie z art. 87 § 2 regulaminu postępowania przed Sądem kosztami zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona przegrywająca sprawę. Ponieważ skarżąca przegrała sprawę, należy – zgodnie z żądaniem OHIM i interwenienta – obciążyć ją kosztami postępowania.
            
          
            
               Z powyższych względów
               SĄD (czwarta izba)
               orzeka, co następuje:
            
          
            
               
                        
                           1)
                        
                     
                     
                        
                           Skarga zostaje oddalona.
                        
                     
                  
          
            
               
                        
                           2)
                        
                     
                     
                        
                           Lidl Stiftung & Co. KG zostaje obciążona kosztami postępowania.
                        
                     
                  
          
               
                  
                     
                        
                           Pelikánová
                        
                        
                           Jürimäe
                        
                        
                           Van der Woude
                        
                     
                     Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 15 stycznia 2013 r.
                     Podpisy
                  
               
            Spis treści
       
               
                  Okoliczności powstania sporu
               
             
               
                  Żądania stron
               
             
               
                  Co do prawa
               
             
               
                  W przedmiocie zarzutu pierwszego, dotyczącego naruszenia przysługującego skarżącej prawa do bycia wysłuchaną i uprawnień dyskrecjonalnych Izby Odwoławczej
               
             
               
                  W przedmiocie zarzutu drugiego, dotyczącego błędu co do towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, które należało wziąć pod uwagę w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd
               
             
               
                  W przedmiocie zarzutu trzeciego, dotyczącego błędów związanych z dowodem rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego
               
             
               
                  W przedmiocie zarzutów czwartego i piątego, dotyczących, odpowiednio, błędu w ocenie charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego i błędów związanych z porównaniem rozpatrywanych oznaczeń
               
             
               
                  W przedmiocie porównania towarów oznaczonych rozpatrywanymi znakami towarowymi
               
             
               
                  W przedmiocie porównania rozpatrywanych oznaczeń
               
             
               
                  W przedmiocie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd
               
             
               
                  W przedmiocie kosztów
               
            (
            *1
         )	Język postępowania: angielski.
    ---documentbreak--- 
      
         
            
               Strony
               Motywy wyroku
               Sentencja
               
            
            Strony
            W sprawie T-237/11
            Lidl Stiftung & Co. KG , z siedzibą w Neckarsulm (Niemcy), reprezentowana przez adwokata T. Trägera,
            strona skarżąca,
            przeciwko
            Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) , reprezentowanemu przez K. Klüpfel oraz D. Walicką, działające w charakterze pełnomocników,
            strona pozwana,
            w której drugą stroną w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą OHIM, występującą przed Sądem w charakterze interwenienta, jest
            Lactimilk, SA , z siedzibą w Madrycie (Hiszpania), reprezentowana przez adwokata P. Casamitjanę Lleonarta,
            mającej za przedmiot skargę na decyzję Czwartej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 1 marca 2011 r. (sprawa R 1154/2009-4), dotyczącą postępowania w sprawie sprzeciwu pomiędzy Lactimilk, SA a Lidl Stiftung & Co. KG, 
            SĄD (czwarta izba),
            w składzie: I. Pelikánová, prezes, K. Jürimäe (sprawozdawca) i M. van der Woude, sędziowie,
            sekretarz: S. Spyropoulos, administrator, 
            po zapoznaniu się ze skargą złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 4 maja 2011 r.,
            po zapoznaniu się z odpowiedzią na skargę złożoną przez OHIM w sekretariacie Sądu w dniu 7 października 2011 r.,
            po zapoznaniu się z odpowiedzią interwenienta na skargę złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 22 września 2011 r.,
            po zapoznaniu się z repliką złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 3 stycznia 2012 r.,
            po zapoznaniu się z dupliką złożoną przez OHIM w sekretariacie Sądu w dniu 7 marca 2012 r.,
            po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 10 lipca 2012 r.,
            wydaje następujący
            Wyrok 
            
            Motywy wyroku
            Okoliczności powstania sporu 
            1. W dniu 15 maja 2006 r. skarżąca, Lidl Stiftung & Co. KG, złożyła w Urzędzie Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. 1994, L 11, s. 1), ze zmianami [zastąpionego rozporządzeniem Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. L 78, s. 1)].
            2. Znakiem towarowym, którego dotyczyło to zgłoszenie, jest oznaczenie słowne BELLRAM.
            3. Towary, dla których wystąpiono o rejestrację, należą do klasy 29 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego dotyczącego międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., ze zmianami, i odpowiadają następującym towarom: „sery”.
            4. Zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego zostało opublikowane w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych  nr 42/2006 z dnia 16 października 2006 r.
            5. W dniu 9 stycznia 2007 r. interwenient, Lactimilk, SA, wniósł na podstawie art. 42 rozporządzenia nr 40/94 (obecnie art. 41 rozporządzenia nr 207/2009) sprzeciw wobec rejestracji zgłoszonego znaku towarowego dla towarów należących do klasy 29 wymienionych w pkt 3 powyżej.
            6. Sprzeciw został oparty na następujących wcześniejszych hiszpańskich znakach towarowych:
            – graficznym znaku towarowym w kolorach żółtym i niebieskim, zarejestrowanym pod nr. 2414439 (zwanym dalej „pierwszym wcześniejszym graficznym znakiem towarowym”), który przedstawia się następująco:
            >image>3
            – graficznym znaku towarowym, zarejestrowanym pod nr. 98550 (zwanym dalej „drugim wcześniejszym graficznym znakiem towarowym”), który przedstawia się następująco:
            >image>4
            – słownym znaku towarowym RAM, zarejestrowanym pod nr. 151890 (zwanym dalej „wcześniejszym słownym znakiem towarowym”).
            7. Pierwszy wcześniejszy graficzny znak towarowy został zarejestrowany dla towarów należących do klasy 29 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, odpowiadających następującemu opisowi: „mięso, ryby, drób i dziczyzna; ekstrakty mięsne; owoce, warzywa, mięso i ryby konserwowane, suszone i gotowane; galaretki, kompoty; jaja; jadalne oleje i tłuszcze; dania gotowe z mięsa, ryb, warzyw, w szczególności mleko i produkty mleczne, jogurty, sery, masło, margaryna i śmietana (produkty mleczne)”.
            8. Drugi wcześniejszy graficzny znak towarowy został zarejestrowany dla towarów należących do klasy 29 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, odpowiadających następującemu opisowi: „wszystkie rodzaje masła, świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”.
            9. Wcześniejszy słowny znak towarowy został początkowo zarejestrowany dla towarów należących do klasy 29 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, odpowiadających następującemu opisowi: „świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”. Rzeczony wykaz towarów został następnie uzupełniony o wykaz towarów odpowiadających następującemu opisowi: „produkty spożywcze pochodzenia zwierzęcego; jadalne oleje i tłuszcze; rośliny strączkowe i inne warzywa preparowane do konsumpcji lub konserwowane; galaretki i marmolady; mięso, drób i dziczyzna; jaja; sosy do sałatek; napoje mleczne na bazie mleka; z wyraźnym wykluczeniem ryb i konserwowanych owoców morza”.
            10. W sprzeciwie odniesiono się do wszystkich towarów oznaczonych trzema wcześniejszymi znakami towarowymi.
            11. W uzasadnieniu sprzeciwu powołano się na podstawę odmowy rejestracji wskazaną w art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 [obecnie art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009].
            12. W dniu 31 sierpnia 2009 r. Wydział Sprzeciwów uwzględnił sprzeciw wniesiony przez interwenienta, dokonując wyłącznie porównania zgłoszonego znaku towarowego z pierwszym wcześniejszym graficznym znakiem towarowym. W pierwszej kolejności Wydział Sprzeciwów uznał towary oznaczone tymi znakami towarowymi za identyczne. Następnie w odniesieniu do porównania oznaczeń Wydział Sprzeciwów wskazał, po pierwsze, że oznaczenia cechują się przeciętnym stopniem podobieństwa wizualnego i fonetycznego. Wydział Sprzeciwów wskazał ponadto, że żadne z tych dwóch oznaczeń nie miało szczególnego koncepcyjnego znaczenia w języku hiszpańskim. Wreszcie, uwzględniając przeciętny charakter odróżniający pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego, Wydział Sprzeciwów stwierdził prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Wydział Sprzeciwów uznał również, że ze względu na prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istniejące w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego nie było konieczne porównanie zgłoszonego znaku towarowego z drugim wcześniejszym graficznym znakiem towarowym ani z wcześniejszym słownym znakiem towarowym.
            13. W dniu 1 października 2009 r. skarżąca na podstawie art. 58–64 rozporządzenia nr 207/2009 wniosła do OHIM odwołanie od decyzji Wydziału Sprzeciwów.
            14. Decyzją z dnia 1 marca 2011 r. (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”) Czwarta Izba Odwoławcza OHIM oddaliła odwołanie od decyzji Wydziału Sprzeciwów. Izba Odwoławcza uznała w szczególności, po pierwsze, że skoro interwenient przedstawił jedynie dowód na okoliczność rejestracji wcześniejszego słownego znaku towarowego, to oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd można było dokonać wyłącznie względem tego znaku towarowego, z wykluczeniem dwóch wcześniejszych graficznych znaków towarowych (zob. pkt 13–20 zaskarżonej decyzji). Po drugie, oceniając prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego, Izba Odwoławcza uznała przede wszystkim, że skoro rzeczywiste używanie wcześniejszego słownego znaku towarowego zostało udowodnione jedynie w odniesieniu do „mleka, śmietany i napojów mlecznych z przewagą mleka”, to znak towarowy należy uznać za zarejestrowany tylko dla tych towarów (zob. pkt 23–29 zaskarżonej decyzji). Izba Odwoławcza uznała w dalszej kolejności, że występuje podobieństwo pomiędzy „mlekiem, śmietaną i napojami mlecznymi z przewagą mleka” oznaczonymi wcześniejszym słownym znakiem towarowym a „serami” oznaczonymi zgłoszonym znakiem towarowym (zob. pkt 30 wspomnianej decyzji). Izba Odwoławcza stwierdziła także, że rozpatrywane oznaczenia są podobne (zob. pkt 31–35 wspomnianej decyzji) i że zostało wykazane, iż w wyniku intensywnego używania wcześniejszy słowny znak towarowy uzyskał wzmocniony charakter odróżniający (zob. pkt 37–39 wspomnianej decyzji). W świetle powyższych ustaleń Izba Odwoławcza stwierdziła, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego, i to nawet w razie gdyby uznać, że wcześniejszy słowny znak towarowy ma przeciętny charakter odróżniający (zob. pkt 36–40 decyzji).
            Żądania stron 
            15. Skarżąca wnosi do Sądu o:
            – stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji; 
            – obciążenie OHIM kosztami postępowania.
            16. OHIM i interwenient wnoszą do Sądu o:
            – oddalenie skargi;
            – obciążenie skarżącej kosztami postępowania.
            Co do prawa 
            17. Skarżąca podnosi pięć zarzutów. Zarzut pierwszy dotyczy naruszenia przysługującego skarżącej prawa do bycia wysłuchaną i uprawnień dyskrecjonalnych Izby Odwoławczej. Zarzut drugi dotyczy błędu Izby Odwoławczej w odniesieniu do towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, które powinny były zostać wzięte pod uwagę przy ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Zarzut trzeci dotyczy błędów związanych z dowodem rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego. Zarzut czwarty dotyczy błędu w ocenie charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego. Zarzut piąty odnosi się do błędów w ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych oznaczeń.
            18. OHIM i interwenient kwestionują zasadność wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą.
            W przedmiocie zarzutu pierwszego, dotyczącego naruszenia przysługującego skarżącej prawa do bycia wysłuchaną i uprawnień dyskrecjonalnych Izby Odwoławczej 
            19. W ramach zarzutu pierwszego skarżąca podnosi w istocie dwa główne argumenty. Po pierwsze, Izba Odwoławcza naruszyła przysługujące skarżącej prawo do bycia wysłuchaną, wynikające z art. 63 ust. 2 oraz z art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009. Po drugie, Izba Odwoławcza naruszyła własne uprawnienia dyskrecjonalne, wynikające z art. 4 ust. 2 i art. 10 rozporządzenia Komisji (WE) nr 216/96 z dnia 5 lutego 1996 r. ustanawiającego regulamin wewnętrzny izb odwoławczych Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (Dz.U. L 28, s.11), zmienionego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 2082/2004 z dnia 6 grudnia 2004 r. (Dz.U. L 360 s. 8) w związku z art. 63 ust. 2 oraz art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009, które przewidują prawo do bycia wysłuchanym. Zdaniem skarżącej w toku postępowania prowadzonego przed Izbą Odwoławczą ta ostatnia powinna była wezwać skarżącą do przedstawienia uwag dotyczących wcześniejszego słownego znaku towarowego, ponieważ Wydział Sprzeciwów dokonał wyłącznie porównania zgłoszonego znaku towarowego z pierwszym wcześniejszym graficznym znakiem towarowym.
            20. OHIM i interwenient nie zgadzają się z argumentami skarżącej.
            21. W pierwszej kolejności, w odniesieniu do argumentu, zgodnie z którym Izba Odwoławcza naruszyła przysługujące skarżącej prawo do bycia wysłuchaną, należy przede wszystkim wskazać, że art. 63 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 stanowi, iż „[w] trakcie rozpatrywania odwołania izba odwoławcza wzywa strony, tak często, jak to jest konieczne, do przedstawiania w terminie wyznaczonym przez izbę odwoławczą uwag dotyczących materiałów przekazanych przez inne strony lub izbę”.
            22. Artykuł 75 rozporządzenia nr 207/2009 przewiduje ponadto, co następuje:
            „Decyzje [OHIM] zawierają określenie przyczyn, na których są oparte. Decyzje opierają się wyłącznie na przyczynach lub materiale dowodowym, co do których strony zainteresowane miały możliwość przedstawiania swoich uwag”.
            23. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem art. 75 rozporządzenia nr 207/2009 wyraża w prawie wspólnotowych znaków towarowych ogólną zasadę ochrony prawa do obrony [zob. analogicznie wyrok Sądu z dnia 25 marca 2009 r. w sprawie T-191/07 Anheuser-Busch przeciwko OHIM – Budějovický Budvar (BUDWEISER), Zb.Orz. s. II-691, pkt 33, 34 i przytoczone tam orzecznictwo]. Ponieważ art. 63 ust. 2 i art. 76 rozporządzenia nr 207/2009 gwarantują stronom prawo do bycia wysłuchanym w przedmiocie uwag, stanu faktycznego, dowodów i argumentów podniesionych w postępowaniu przed izbą odwoławczą, oba te wskazane przepisy również wyrażają w prawie wspólnotowych znaków towarowych ogólną zasadę ochrony prawa do obrony.
            24. W myśl tej ogólnej zasady prawa Unii, zapisanej ponadto w art. 41 ust. 2 lit. a) Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U. 2010, C 83, s. 389), adresatom decyzji władz publicznych, które wpływają w istotny sposób na ich interesy, powinno umożliwić się należyte przedstawienie ich stanowiska (zob. ww. w pkt 23 wyrok w sprawie BUDWEISER, pkt 34 i przytoczone tam orzecznictwo).
            25. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem z art. 64 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 wynika ponadto, że po rozpatrzeniu odwołania co do istoty izba odwoławcza podejmuje decyzję w sprawie odwołania i może, czyniąc to, w szczególności „skorzystać z uprawnień w granicach kompetencji posiadanych przez instancję, która podjęła zaskarżoną decyzję”, co znaczy, że izba odwoławcza może rozstrzygnąć sama w przedmiocie sprzeciwu, oddalając go bądź uwzględniając, i utrzymując w ten sposób w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji w postępowaniu przed OHIM lub ją uchylając. Z przepisu tego wynika zatem, że izba odwoławcza wskutek wniesionego do niej odwołania jest zobowiązana dokonać ponownej i całkowitej oceny sprzeciwu pod względem merytorycznym, pod kątem zarówno okoliczności faktycznych, jak i prawnych (zob. ww. w pkt 23 wyrok w sprawie BUDWEISER, pkt 43 i przytoczone tam orzecznictwo).
            26. Ponadto art. 76 rozporządzenia nr 207/2009 wskazuje, co następuje:
            „1. W trakcie postępowania [OHIM] bada stan faktyczny z urzędu; jednakże w postępowaniu odnoszącym się do względnych podstaw odmowy rejestracji [OHIM] ogranicza się w tym badaniu do stanu faktycznego, dowodów i argumentów przedstawionych przez strony oraz poszukiwanego zadośćuczynienia.
            2. [OHIM] może nie wziąć pod uwagę stanu faktycznego lub dowodów, których zainteresowane strony nie przedstawiły w odpowiednim terminie”.
            27. W niniejszej sprawie należy, po pierwsze, stwierdzić, że ani z przywołanych przez skarżącą przepisów, ani z orzecznictwa nie wynika, że izba odwoławcza jest zobowiązana wezwać strony do przedstawienia uwag dotyczących prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszych znaków, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – izba odwoławcza dokonuje oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w oparciu o wcześniejszy znak towarowy, którego nie wziął pod uwagę Wydział Sprzeciwów, ale na który skutecznie powołano się na poparcie wspomnianego sprzeciwu. Skarżąca nie kwestionuje w tym względzie, że w uzasadnieniu sprzeciwu z dnia 9 stycznia 2007 r. interwenient powołał się w szczególności na wcześniejszy słowny znak towarowy ani że interwenient w uzasadnieniu sprzeciwu wniesionego w dniu 19 czerwca 2007 r. wyraźnie podniósł prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego znaku towarowego w szczególności.
            28. Należy stwierdzić, po drugie, że w postępowaniu zarówno przed Wydziałem Sprzeciwów, jak i przed Izbą Odwoławczą skarżąca miała rzeczywistą możliwość przedstawienia argumentów odnośnie do braku prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego i w szczególności wcześniejszego słownego znaku towarowego, ale zdecydowała się nie przedstawiać Izbie Odwoławczej uwag w tym przedmiocie. Bezsprzeczne jest bowiem, że w piśmie z dnia 22 grudnia 2009 r., odwołując się od decyzji Wydziału Sprzeciwów, skarżąca przedstawiła argumenty zmierzające do zakwestionowania istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd wyłącznie w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego, nie zaś w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego. Tymczasem, jako że sprzeciw opierał się w szczególności na wcześniejszym słownym znaku towarowym, a Izba Odwoławcza mogła skorzystać z przysługującego jej zgodnie z art. 64 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 uprawnienia do przeprowadzenia oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd jedynie w odniesieniu do tego wcześniejszego znaku towarowego i zgłoszonego znaku towarowego, zgodnie z art. 76 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009, jeżeli skarżąca życzyła sobie, by Izba Odwoławcza odniosła się w zaskarżonej decyzji do uwag dotyczących wcześniejszego słownego znaku towarowego, to powinna ona była przedłożyć takie uwagi w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą. Zatem skarżąca nie może skutecznie podnosić, iż nie mogła ona przewidzieć, że Izba Odwoławcza przeprowadzi ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w oparciu o wcześniejszy słowny znak towarowy.
            29. Jak więc wynika z ustaleń przedstawionych w pkt 27 i 28 powyżej, Izba Odwoławcza nie naruszyła przysługującego skarżącej prawa do bycia wysłuchaną, nie wzywając jej wyraźnie do przedłożenia uwag dotyczących wcześniejszego słownego znaku towarowego.
            30. Co więcej, ponieważ skarżąca w odwołaniu od decyzji Wydziału Sprzeciwów nie przedstawiła argumentów odnośnie do istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego, skarżąca nie może w sposób słuszny krytykować okoliczności, że w zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza nie odniosła się wyraźnie do jej argumentów. Jeśli bowiem izba odwoławcza ponownie całościowo bada zasadność sprzeciwu, to zgodnie z art. 76 rozporządzenia nr 207/2009, którego brzmienie przypomniano w pkt 26 powyżej, ogranicza się ona do zbadania stanu faktycznego, dowodów i argumentów, jakie zostały przedstawione w prowadzonym przed nią postępowaniu. Gdyby miało być inaczej, skutkowałoby to tym, że izba odwoławcza orzekałaby w przedmiocie stanu faktycznego, dowodów i argumentów, których skarżąca nie chciała podnosić na tym etapie postępowania.
            31. Z całości powyższych rozważań (pkt 27–30 powyżej) wynika, że pierwszy argument podniesiony przez skarżącą należy oddalić jak bezzasadny.
            32. W drugiej kolejności, w odniesieniu do argumentu skarżącej, zgodnie z którym Izba Odwoławcza naruszyła przysługujące jej uprawnienia dyskrecjonalne w zakresie, w jakim była zobowiązana poinformować skarżącą o zamiarze zastąpienia w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego wcześniejszym słownym znakiem towarowym, należy stwierdzić, co się tyczy podnoszonego przez skarżącą naruszenia przepisów prawa przedstawionych w pkt 19 niniejszego wyroku, że art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 216/96 przewiduje, co następuje:
            „Sprawozdawca [w każdej izbie odwoławczej OHIM] dokonuje wstępnego rozpatrzenia odwołania. Sprawozdawca może sporządzać zawiadomienia dla stron pod kierownictwem przewodniczącego izby. Sprawozdawca podpisuje zawiadomienia w imieniu izby”.
            33. Natomiast art. 10 rozporządzenia nr 216/96 przewiduje, że „[j]eżeli izba uważa za celowe informowanie stron w związku z możliwą oceną kwestii faktycznych i prawnych, takie informacje nie mogą być przekazywane w sposób pozwalający wnosić, że izba jest nimi związana”.
            34. Należy więc uznać, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, że oba przepisy rozporządzenia nr 216/96 przedstawione w pkt 32 i 33 powyżej, które zdaniem skarżącej należy interpretować w związku z art. 63 ust. 2 oraz z art. 75 i 76 rozporządzenia nr 207/2009, przewidującymi prawo do bycia wysłuchanym, nie nakładają na Izbę Odwoławczą obowiązku poinformowania stron o zamiarze wzięcia pod uwagę w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd jednego lub wszystkich wcześniejszych znaków towarowych będących przedmiotem sprzeciwu.
            35. W związku z powyższym drugi argument podniesiony przez skarżącą, a w konsekwencji cały zarzut pierwszy należy oddalić jako bezzasadne.
            W przedmiocie zarzutu drugiego, dotyczącego błędu co do towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, które należało wziąć pod uwagę w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd 
            36. Skarżąca twierdzi w istocie, że Izba Odwoławcza naruszyła przepis art. 41 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 w związku z zasadą 15 ust. 2 lit. f) rozporządzenia Komisji (WE) nr 2868/95 z dnia 13 grudnia 1995 r. wykonującego rozporządzenie Rady (WE) nr 40/94 (Dz.U. L 303, s. 1), zmienionego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1041/2005 z dnia 29 czerwca 2005 r. (Dz.U. 172, s. 4). W tym względzie skarżąca zauważa w istocie, że w pkt 29 zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza powinna była wziąć pod uwagę jedynie „świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne” oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym, ponieważ wyłącznie te towary zostały wskazane w sprzeciwie wniesionym w wyznaczonym prawem terminie trzech miesięcy następujących po publikacji zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego.
            37. OHIM i interwenient nie zgadzają się z argumentami skarżącej.
            38. Należy przedstawić, po pierwsze, główne zasady odnoszące się do wnoszenia sprzeciwu, następnie, po drugie, wskazać dokładny zakres sprzeciwu wniesionego przez interwenienta, aby, po trzecie, ustalić, czy w niniejszej sprawie Izba Odwoławcza miała prawo uwzględnić w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do rozpatrywanych znaków wszystkie towary oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym, czy też powinna była wziąć pod uwagę jedynie ich część.
            39. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 41 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 „w terminie trzech miesięcy od daty opublikowania zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego może być wniesiony sprzeciw wobec rejestracji wspólnotowego znaku towarowego na takiej podstawie, że znak nie może być zarejestrowany na mocy art. 8 [tegoż rozporządzenia]”.
            40. Dalej, art. 41 ust. 3 rozporządzenia nr 207/2009 brzmi następująco:
            „Sprzeciw sporządza się w formie pisemnej i określa on podstawy, na jakich jest oparty […]. W terminie wyznaczonym przez [OHIM] osoba wnosząca sprzeciw przedstawia stan faktyczny, dowody i argumenty na poparcie swojego stanowiska”.
            41. Zasada 15 ust. 2 rozporządzenia nr 2868/95 przewiduje ponadto, co następuje:
            „Sprzeciw zawiera:
            […]
            b) wyraźne wskazanie wcześniejszego znaku lub prawa, na którym opiera się sprzeciw, tj.:
            i) w przypadku gdy sprzeciw opiera się na wcześniejszym znaku w rozumieniu art. 8 ust. 2 lit. a) lub b) rozporządzenia [nr 207/2009] […], wskazanie numeru akt lub numeru rejestracyjnego wcześniejszego znaku, wskazanie, czy wcześniejszy znak jest zarejestrowany czy zgłoszony do rejestracji, lub wskazanie państw członkowskich, w tym, w odpowiednim przypadku, państw Beneluksu, w których lub dla których wcześniejszy znak jest chroniony, lub, w odpowiednim przypadku, wskazanie, że jest to wspólnotowy znak towarowy;
            […]
            f) towary i usługi, na podstawie których opiera się sprzeciw;
            […]”.
            42. Zasada 17 ust. 4 rozporządzenia nr 2868/95 stanowi, co następuje:
            „Jeśli sprzeciw jest niezgodny z innymi postanowieniami zasady 15 [rozporządzenia nr 2868/95], [OHIM] powiadamia o tym stronę wnoszącą sprzeciw, wzywając ją do usunięcia stwierdzonych braków w terminie dwóch miesięcy. Jeżeli braki nie zostaną usunięte przed upływem tego terminu, [OHIM] odrzuca sprzeciw z powodu jego niedopuszczalności”.
            43. Ponadto zgodnie z zasadą 18 ust. 1 rozporządzenia nr 2868/95, „[j]eżeli sprzeciw jest dopuszczalny zgodnie z zasadą 17 [tego rozporządzenia], [OHIM] powiadamia strony, że postępowanie w sprawie sprzeciwu uważa się za wszczęte dwa miesiące po otrzymaniu powiadomienia”.
            44. Wreszcie zasada 19 rozporządzenia nr 2868/95, dotycząca „uzasadnienia sprzeciwu”, przewiduje:
            „1. [OHIM] daje stronie wnoszącej sprzeciw możliwość przedstawienia faktów, dowodów i argumentów na poparcie sprzeciwu lub uzupełnienia faktów, dowodów i argumentów, które zostały już przedstawione zgodnie z zasadą 15 ust. 3, w określonym przez [OHIM] terminie co najmniej dwóch miesięcy od dnia uznanego za datę wszczęcia postępowania w sprawie sprzeciwu zgodnie z zasadą 18 ust. 1 [tegoż rozporządzenia].
            2. W okresie, o którym mowa w ust. 1, strona wnosząca sprzeciw przedkłada ponadto dowód istnienia, ważności i zakresu ochrony jej wcześniejszego znaku lub wcześniejszego prawa oraz dowód jej uprawnienia do wniesienia tego sprzeciwu. W szczególności strona wnosząca sprzeciw przedstawia następujące dowody:
            a) jeśli sprzeciw opiera się na znaku towarowym niebędącym wspólnotowym znakiem towarowym, dowód jego zgłoszenia lub rejestracji, poprzez przedłożenie następujących dokumentów:
            […]
            ii) jeśli znak towarowy jest zarejestrowany, kopi[i] odpowiedniego świadectwa rejestracyjnego oraz, w odpowiednim przypadku, najnowsze[go] świadectw[a] przedłużenia rejestracji wskazujące[go], iż okres ochrony znaku towarowego jest dłuższy niż okres, o którym mowa w ust. 1, wraz z wszelkim przedłużeniem tego okresu, lub równoważne dokumenty wydane przez urząd, który zarejestrował dany znak towarowy;
            […]”.
            45. W drugiej kolejności należy omówić zakres sprzeciwu wniesionego przez interwenienta w niniejszej sprawie.
            46. Po pierwsze, bezsporne jest, że w sprzeciwie złożonym w dniu 9 stycznia 2007 r. interwenient wskazał, że wnosi sprzeciw w oparciu o „wszystkie dobra i usługi objęte [wcześniejszym słownym znakiem towarowym]”.
            47. Po drugie, na poparcie sprzeciwu złożonego w dniu 9 stycznia 2007 r. interwenient przedstawił zaświadczenie wydane w dniu 4 czerwca 2006 r. przez Oficina Española de Patentes y Marcas (hiszpański urząd ds. patentów i znaków towarowych) (zwane dalej „pierwszym zaświadczeniem”), wskazujące, że zgłoszenie wcześniejszego słownego znaku towarowego zostało dokonane w dniu 30 marca 1944 r. dla towarów należących do klasy 29 i odpowiadających następującemu opisowi: „świeże mleko, mleko skondensowane i mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”.
            48. Po trzecie, z pisma z dnia 19 lutego 2007 r., skierowanego przez OHIM do interwenienta, wynika, że OHIM wezwał interwenienta do przedstawienia lub uzupełnienia w terminie czterech miesięcy, to jest do dnia 20 czerwca 2007 r., wszelkich faktów, dowodów i argumentów na poparcie sprzeciwu i wykazania istnienia i ważności wcześniejszych znaków towarowych, na których opierał się jego sprzeciw.
            49. Po czwarte, w piśmie z dnia 18 czerwca 2007 r., przesłanym do OHIM w odpowiedzi na pismo, o którym mowa w pkt 48 powyżej, interwenient przedłożył OHIM kserokopię zaświadczenia o zarejestrowaniu wcześniejszego słownego znaku towarowego. To zaświadczenie (zwane dalej „drugim zaświadczeniem”), wydane przez Oficina Española de Patentes y Marcas z datą 28 marca 2007 r., wskazuje, że znak towarowy zarejestrowany w dniu 30 marca 1944 r. dotyczy towarów należących do klasy 29 i odpowiadających następującemu opisowi: „świeże mleko, mleko skondensowane, mleko w proszku, sery, masło, jogurty, kefiry i inne przetwory mleczne”. W zaświadczeniu wskazano również, że od dnia 8 września 1995 r. rejestracja została rozciągnięta na towary odpowiadające następującemu opisowi: „artykuły spożywcze pochodzenia zwierzęcego, jadalne tłuszcze i oleje, rośliny strączkowe i inne warzywa preparowane do konsumpcji lub konserwowane, galaretki i marmolady, mięso, drób i dziczyzna, jaja, sosy sałatkowe, napoje mleczne z przewagą mleka, z wyraźnym wykluczeniem ryb i konserwowanych owoców morza”.
            50. Z ustaleń przedstawionych w pkt 46–49 powyżej wynika zatem, że przede wszystkim interwenient wniósł sprzeciw w terminie trzech miesięcy po publikacji zgłoszenia znaku towarowego w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych . Dalej, mimo iż w sprzeciwie wskazano, że opiera się on na „wszystkich towarach oznaczonych” wcześniejszym słownym znakiem towarowym, to pierwsze zaświadczenie wymieniało jedynie część towarów oznaczonych tym znakiem towarowym. Wreszcie w terminie wyznaczonym przez OHIM do uzupełnienia sprzeciwu skarżąca przedłożyła drugie zaświadczenie, które wymieniało wszystkie towary oznaczone tym znakiem towarowym.
            51. W trzeciej kolejności w świetle przepisów omówionych w pkt 39–44 powyżej i ustaleń przedstawionych w pkt 50 powyżej należy wskazać, że Izba Odwoławcza nie popełniła żądnego błędu, uwzględniając w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd wszystkie towary oznaczone wcześniejszym znakiem towarowym.
            52. Po pierwsze, interwenient wniósł bowiem sprzeciw zgodnie z art. 41 ust. 1 rozporządzenia nr 207/2009 w dniu 9 stycznia 2007 r., to jest w terminie trzech miesięcy od daty publikacji zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych  w dniu 16 października 2006 r. (zob. pkt 4 powyżej), wyraźnie powołując się na wcześniejszy słowny znak towarowy.
            53. Po drugie, co również wynika ze sprzeciwu wniesionego przez interwenienta, zgodnie z zasadą 15 ust. 2 lit. b) pkt i) rozporządzenia nr 2868/95 interwenient jasno określił, że wcześniejszy słowny znak towarowy jest jednym ze znaków towarowych, na których opiera swój sprzeciw. Ponadto zgodnie z zasadą 15 ust. 2 lit. f) rozporządzenia nr 2868/95 interwenient wskazał, że w ramach sprzeciwu należy wziąć pod uwagę „wszystkie towary” oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym. Choć należy ubolewać, że wbrew temu, co twierdzi interwenient i na co wskazują akta sprawy OHIM, interwenient załączył pierwsze zaświadczenie, które wskazywało jedynie część towarów chronionych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, to z pewnością nie zmienia to ustalenia, że w treści sprzeciwu wyraźnie wskazano, iż interwenient powołał się na wszystkie towary chronione tym znakiem towarowym na poparcie tego sprzeciwu.
            54. Po trzecie, mając na uwadze istniejącą sprzeczność pomiędzy sprzeciwem, w którym wskazano, że opiera się on na całości towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym, a pierwszym zaświadczeniem, które wskazywało wyłącznie część tych towarów, OHIM zgodnie z zasadą 19 ust. 1 i zasadą 19 ust. 2 lit. a) pkt i) rozporządzenia nr 2868//95 wezwał interwenienta do przedłożenia innego zaświadczenia potwierdzającego istnienie i zakres ochrony wcześniejszego słownego znaku towarowego. Interwenient zastosował się do tego wezwania, przedkładając drugie zaświadczenie, wymieniające w sposób wyczerpujący wszystkie towary i usługi, na których interwenient chciał oprzeć swój sprzeciw.
            55. Dlatego też, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, interwenient nie rozszerzył w sposób niezgodny z prawem zakresu sprzeciwu po upłynięciu terminu trzech miesięcy, lecz jedynie w sposób ważny dokonał jego uzupełnienia, przedkładając drugie zaświadczenie, zawierające dokładny wykaz wszystkich towarów objętych wcześniejszym znakiem towarowym.
            56. W tych okolicznościach należy oddalić zarzut drugi jako bezzasadny.
            W przedmiocie zarzutu trzeciego, dotyczącego błędów związanych z dowodem rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego 
            57. Skarżąca twierdzi, że Izba Odwoławcza popełniła błędy związane z dowodem rzeczywistego używania wcześniejszego znaku towarowego i w wyniku tego naruszyła art. 15 i art. 42 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 207/2009. 
            58. OHIM i interwenient sprzeciwiają się argumentom skarżącej.
            59. Przede wszystkim należy przypomnieć, że tak jak wynika z motywu 10 rozporządzenia nr 207/2009, nie istnieje uzasadnienie dla ochrony wcześniejszego znaku towarowego, chyba że ten znak towarowy był rzeczywiście używany. W zgodzie z tym przepisem art. 42 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 207/2009 przewiduje, że zgłaszający wspólnotowy znak towarowy może wnieść o przedstawienie dowodu, iż w okresie pięciu lat poprzedzających publikację zgłoszenia znaku towarowego będącego przedmiotem sprzeciwu wcześniejszy znak towarowy był rzeczywiście używany na terytorium, na którym jest chroniony.
            60. Następnie w myśl zasady 22 ust. 3 rozporządzenia nr 2868/95 dowód rzeczywistego używania musi wskazywać miejsce, czas, zakres oraz charakter używania wcześniejszego znaku towarowego.
            61. Zgodnie z art. 15 ust. 1 lit. a) w związku z art. 42 ust. 2 i 3 rozporządzenia 207/2009 za dowód rzeczywistego używania wcześniejszego znaku towarowego, krajowego lub wspólnotowego, który stanowi uzasadnienie sprzeciwu wobec zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego, należy uznać również dowód używania wcześniejszego znaku towarowego w postaci różniącej się w elementach, które nie zmieniają charakteru odróżniającego tego znaku w postaci, w jakiej został on zarejestrowany [zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 8 grudnia 2005 r. w sprawie T-29/04 Castellblanch przeciwko OHIM – Champagne Roederer (CRISTAL CASTELLBLANCH), Zb.Orz. s. II-5309, pkt 30 i przytoczone tam orzecznictwo].
            62. Sąd uważa, że zbadanie obu argumentów podniesionych przez skarżącą w ramach tego zarzutu należy rozpocząć od drugiego argumentu.
            63. W pierwszej kolejności w ramach drugiego argumentu skarżąca wskazuje, że przedstawione OHIM przez interwenienta dowody rzeczywistego używania dotyczą wcześniejszych graficznych znaków towarowych, o których mowa w pkt 6 powyżej, a w szczególności pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego, nie zaś wcześniejszego słownego znaku towarowego. W tym względzie skarżąca podnosi, że zgodnie z wyrokiem Trybunału z dnia 13 września 2007 r. w sprawie C-234/06 P Il Ponte Finanziara przeciwko OHIM, Zb.Orz. s. I-7333, interwenient nie mógł wykazać rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego w oparciu o dokumenty przedstawiające pierwszy wcześniejszy graficzny znak towarowy.
            64. Z jednej strony w pkt 26 zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza wskazała w istocie, że interwenient przedstawił faktury wystawione na rzecz hiszpańskich supermarketów w rozpatrywanym okresie od października 2001 r. do października 2006 r., z których każda opiewała na sumę kilku tysięcy euro, oraz że na fakturach tych w ich nagłówku oraz w części, w której wymienione zostały sprzedane towary, a mianowicie mleko, śmietana i napoje mleczne, znajdował się element słowny RAM oraz ilość i cena sprzedanych towarów. Z drugiej strony Izba Odwoławcza w pkt 27 swojej decyzji wskazała między innymi, że wcześniejszy słowny znak towarowy pojawiał się również na różnych dokumentach przedłożonych przez interwenienta, takich jak zdjęcia reklam i opakowań niektórych towarów oznaczonych tym znakiem towarowym.
            65. Co więcej, w odniesieniu do faktur, o których mowa w poprzednim punkcie, Izba Odwoławcza wskazała, że zgodnie z art. 15 ust. 1 lit. a) rozporządzenia nr 207/2009 okoliczność, iż wcześniejszy słowny znak towarowy był wydrukowany w kolorze niebieskim i wpisany w żółty półokrąg, nie zmienia jego charakteru odróżniającego, zważywszy, że chodzi tu o podstawowe elementy graficzne, powszechnie używane w handlu.
            66. W niniejszej sprawie należy uznać, po pierwsze, tak jak słusznie wskazała Izba Odwoławcza w pkt 26 i 27 zaskarżonej decyzji, a czego skarżąca nie kwestionuje, że znaczna część przedstawionych przez interwenienta faktur, w których różne sprzedane produkty zostały w szczególności oznaczone za pomocą wcześniejszego słownego znaku towarowego, obejmuje całość rozpatrywanego okresu pięciu lat poprzedzających publikację zgłoszenia znaku towarowego. Po drugie, do rzeczonych faktur należy dołączyć liczne zdjęcia reklam i opakowań, na których przedstawiono nie tylko wcześniejszy graficzny znak towarowy, ale również wcześniejszy słowny znak towarowy.
            67. W tych okolicznościach należy stwierdzić, że dokumenty, o których mowa w pkt 66 powyżej, umożliwiły Izbie Odwoławczej dojście do prawidłowego wniosku co do rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego.
            68. Należy oddalić jako nieistotny dla sprawy argument skarżącej w zakresie, w jakim podnosi ona w istocie, że Izba Odwoławcza nie mogła zgodnie z utrwalonym orzecznictwem skutecznie oprzeć się na dokumentach wykazującyc h rzeczywiste używanie pierwszego wcześniejszego graficznego znaku towarowego w celu stwierdzenia używania wcześniejszego słownego znaku towarowego z uwagi na brak znaczących różnic pomiędzy tymi znakami. Nawet jeśli należałoby bowiem uznać, że Izba Odwoławcza popełniła błąd, dokonując w ramach oceny rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego ustalenia przedstawionego w pkt 65 powyżej, to pozostawałoby to bez wpływu na wniosek przedstawiony w poprzednim punkcie, zgodnie z którym to wnioskiem dowody używania wcześniejszego słownego znaku towarowego były i tak wystarczające, by uznać, że ten znak towarowy był rzeczywiście używany.
            69. W drugiej kolejności poprzez pierwszy argument podniesiony w ramach tego zarzutu skarżąca wskazuje, że dowód rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego został przedstawiony wyłącznie w odniesieniu do „mleka poddanego działaniu bardzo wysokiej temperatury i napojów mlecznych w puszce”. Jej zdaniem Izba Odwoławcza błędnie uznała więc w pkt 29 zaskarżonej decyzji, że interwenient przedstawił dowód rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego w odniesieniu do „mleka, śmietany, napojów mlecznych w których mleko jest głównym składnikiem”, z wyłączeniem innych towarów oznaczonych wcześniejszym słownym znakiem towarowym.
            70. Dlatego też należy stwierdzić, że faktury oraz zdjęcia reklam i opakowań opisane w pkt 64 powyżej dokładnie wskazują stan sprzedaży różnych rodzajów mleka, takich jak mleko pełnotłuste, mleko półtłuste i mleko odtłuszczone, oraz śmietany i napojów mlecznych, takich jak napoje mleczne na bazie czekolady.
            71. Po pierwsze, o ile jest prawdą, co zauważa w istocie skarżąca, że żaden z dokumentów przedstawionych przez interwenienta nie wykazuje, iż wcześniejszy słowny znak towarowy był używany w odniesieniu do kategorii towarów określonych jako pochodzące ze „świeżego mleka”, o tyle – jak zauważa OHIM – określenie „świeże mleko” dotyczące wcześniejszego słownego znaku towarowego powinno być rozumiane jako odnoszące się do mleka w płynnej postaci, jako że ten rodzaj mleka uzupełnia listę innych rodzajów mleka, jakimi są „mleko skondensowane” i „mleko w proszku”, oznaczonych tym znakiem. W dalszej kolejności należy uznać, że skarżąca nie udowodniła, iż „świeże mleko” stanowi rodzaj mleka, który nie może być mlekiem pełnotłustym, mlekiem półtłustym bądź mlekiem odtłuszczonym. Wreszcie w każdym przypadku, jak słusznie zauważa interwenient, mleko tłuste, mleko półtłuste i mleko odtłuszczone należą do kategorii „napojów mlecznych, w których mleko jest głównym składnikiem”, odpowiadających w istocie „mleku”, do którego zostały dodane inne składniki. Argumenty wysunięte w tym zakresie przez skarżącą, zgodnie z którymi interwenient nie udowodnił używania wcześniejszego słownego znaku towarowego dla „mleka” i „świeżego mleka”, należy zatem oddalić jako bezzasadne.
            72. Po drugie, w odniesieniu do argumentu skarżącej, zgodnie z którym interwenient przedstawił ograniczoną liczbę dowodów używania wcześniejszego słownego znaku towarowego w odniesieniu do „śmietany” bez wskazania w sprzeciwie, że towar ten odpowiadał „przetworom mlecznym”, należy wskazać z jednej strony, że przedstawione przez interwenienta faktury, o których mowa w pkt 64 powyżej, wskazują na kilkukrotną sprzedaż „śmietany” w odpowiednim okresie. Z drugiej strony skarżąca nie kwestionuje, że „śmietana” odpowiada „przetworom mlecznym”. W takich okolicznościach argument wysunięty w tym zakresie przez skarżącą należy oddalić jako bezzasadny.
            73. Po trzecie, wysunięty przez skarżącą argument, zgodnie z którym „napoje mleczne z przewagą mleka” nie mogły zostać wzięte pod uwagę, ponieważ nie były częścią sprzeciwu, należy oddalić jako bezzasadny. Jak wskazano bowiem w pkt 51–55 powyżej, interwenient na poparcie swojego sprzeciwu powołał się w sposób ważny na wszystkie towary chronione tym znakiem towarowym, w tym również na „napoje mleczne z przewagą mleka”. Należy ponadto wskazać, że skarżąca nie kwestionuje, iż interwenient przedstawił dowód rzeczywistego używania wcześniejszego słownego znaku towarowego dla tych towarów.
            74. W tych okolicznościach pierwszy argument podniesiony w ramach tego zarzutu należy oddalić jako bezzasadny, zaś w konsekwencji oddalić zarzut trzeci jako w części bezzasadny, a w części nieistotny dla sprawy.
            W przedmiocie zarzutów czwartego i piątego, dotyczących, odpowiednio, błędu w ocenie charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego i błędów związanych z porównaniem rozpatrywanych oznaczeń 
            75. W ramach zarzutu czwartego skarżąca twierdzi, że Izba Odwoławcza naruszyła art. 76 rozporządzenia nr 207/2009, a także zasadę 19 ust. 1 i 3 oraz zasadę 50 ust. 1 rozporządzenia nr 2868/95. Skarżąca uważa w istocie, że Izba Odwoławcza błędnie rozważyła wzmocniony charakter odróżniający wcześniejszego słownego znaku towarowego, pomimo iż interwenient nie przedstawił twierdzeń ani dowodów w tym zakresie w wyznaczonych terminach.
            76. W ramach zarzutu piątego skarżąca twierdzi, że Izba Odwoławcza naruszyła art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009. W tym zakresie skarżąca uważa, że nie występuje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego znaku towarowego. Przede wszystkim istnieje tylko bardzo odległe podobieństwo pomiędzy mlekiem i serem. Co więcej, rozpatrywane oznaczenia nie są podobne, w szczególności ze względu na akcent toniczny, który w zgłoszonym znaku towarowym nie pada na drugą sylabę. W dalszej kolejności Izba Odwoławcza nie powinna była rozważać wzmocnionego charakteru odróżniającego, w szczególności dlatego, że przeprowadzona przez nią ocena była ograniczona wyznaczonym przez interwenienta zakresem sprzeciwu. Wreszcie Izba Odwoławcza nieprawidłowo oceniła istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków, w szczególności ze względu na okoliczność, że oznaczenie BELLRAM składa się tylko z pojedynczego słowa, oraz z uwagi na nowatorski charakter określenia „bellram”.
            77. OHIM i interwenient nie zgadzają się z tymi dwoma zarzutami.
            78. Tytułem wstępu należy przypomnieć, że chociaż w ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd trzeba oczywiście wziąć pod uwagę charakter odróżniający wcześniejszego znaku towarowego, na którym opiera się sprzeciw, to stanowi on tylko jeden z elementów, które należy rozważyć przy dokonywaniu tej oceny [zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 31 stycznia 2012 r. w sprawie T-378/09 Spar przeciwko OHIM – Spa Group Europe (SPA GROUP), niepublikowany w Zbiorze, pkt 22 i przytoczone tam orzecznictwo]. Z tego powodu należy zbadać argumenty podniesione przez skarżącą w ramach zarzutu czwartego razem z argumentami podniesionymi przez nią w ramach zarzutu piątego, w którym skarżąca stwierdza w istocie, że nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego słownego znaku towarowego.
            79. Zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 w wyniku sprzeciwu właściciela wcześniejszego znaku towarowego zgłoszonego znaku towarowego nie rejestruje się, jeżeli z powodu identyczności lub podobieństwa do wcześniejszego znaku towarowego i identyczności lub podobieństwa towarów lub usług objętych tymi dwoma znakami towarowymi istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd odbiorców na terytorium, na którym wcześniejszy znak towarowy jest chroniony. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd obejmuje również prawdopodobieństwo skojarzenia z wcześniejszym znakiem towarowym.
            80. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeśli krąg odbiorców może uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Według tegoż orzecznictwa prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd winno być oceniane całościowo, zgodnie ze sposobem postrzegania danych oznaczeń i towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku, a w szczególności współzależności między podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów i usług [zob. wyrok Sądu z dnia 9 lipca 2003 r. w sprawie T-162/01 Laboratorios RTB przeciwko OHIM – Giorgio Beverly Hills (GIORGIO BEVERLY HILLS), Rec. s. II-2821, pkt 30–33 i przytoczone tam orzecznictwo].
            81. Dla celów stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa między kolidującymi ze sobą znakami towarowymi oraz identyczności lub podobieństwa oznaczonych tymi znakami towarów lub usług. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie [zob. wyrok Sądu z dnia 22 stycznia 2009 r. w sprawie T-316/07 Commercy przeciwko OHIM – easyGroup IP Licensing (easyHotel), Zb.Orz. s. II-43, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo].
            82. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przy dokonywaniu całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy wziąć pod uwagę przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów, który jest właściwie poinformowany, dostatecznie uważny i rozsądny. Należy także uwzględnić okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może ulegać zmianom w zależności od tego, o jaką kategorię towarów lub usług chodzi [zob. wyrok Sądu z dnia 13 lutego 2007 r. w sprawie T-256/04 Mundipharma przeciwko OHIM – Altana Pharma (RESPICUR), Zb.Orz. s. II-449, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo].
            83. Wreszcie w odniesieniu do rozważenia charakteru odróżniającego znaku towarowego w ramach całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy wskazać, że nawet gdy wcześniejszy znak towarowy ma charakter nieznacznie odróżniający, prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd może zaistnieć w szczególności z powodu podobieństwa oznaczeń i podobieństwa danych towarów lub usług (zob. podobnie ww. w pkt 78 wyrok w sprawie SPA GROUP, pkt 22 i przytoczone tam orzecznictwo).
            84. W niniejszej sprawie należy z góry uznać, że prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków powinno być ocenione z punktu widzenia przeciętnego hiszpańskiego konsumenta. Jak bowiem słusznie wskazała Izba Odwoławcza w pkt 22 zaskarżonej decyzji, a czego skarżąca nie kwestionuje, po pierwsze, rozpatrywane towary są skierowane do konsumentów końcowych stanowiących część szerokiego kręgu odbiorców, a po drugie, wcześniejszy słowny znak towarowy został zarejestrowany w Hiszpanii.
            W przedmiocie porównania towarów oznaczonych rozpatrywanymi znakami towarowymi
            85. Skarżąca kwestionuje ocenę Izby Odwoławczej znajdującą się w pkt 30 zaskarżonej decyzji, zgodnie z którą „mleko, śmietana i napoje mleczne z przewagą mleka” oznaczone wcześniejszym słownym znakiem towarowym są wysoce podobne do „serów” oznaczonych zgłoszonym znakiem towarowym. Zdaniem skarżącej pomiędzy towarami oznaczonymi rozpatrywanymi znakami nie istnieje podobieństwo lub istniejące podobieństwo było bardzo odległe.
            86. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przy ocenie podobieństwa rozpatrywanych znaków lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Czynniki te obejmują w szczególności ich charakter, ich przeznaczenie, sposób używania, podobnie jak to, czy towary lub usługi te konkurują ze sobą, czy też się uzupełniają. Pod uwagę mogą być wzięte także inne czynniki, na przykład kanały dystrybucji rozpatrywanych towarów [zob. wyrok Sądu z dnia 11 lipca 2007 r. w sprawie T-443/05 El Corte Inglés przeciwko OHIM – Bolaños Sabri (PiraÑAM diseño original Juan Bolaños), Zb.Orz. s. II-2579, pkt 37 i przytoczone tam orzecznictwo].
            87. W niniejszym przypadku należy stwierdzić, po pierwsze, że – tak jak słusznie wskazuje Izba Odwoławcza w pkt 30 zaskarżonej decyzji – „sery” oznaczone zgłoszonym znakiem towarowym są artykułami spożywczymi produkowanymi, w całości lub prawie w całości, na bazie „mleka”, które jest jednym z towarów oznaczonych zgłoszonym znakiem towarowym. Dlatego wbrew twierdzeniom skarżącej towary oznaczone tymi oznaczeniami nie są różne od siebie ze względu na ich naturę, lecz – przeciwnie – wykazują pewne podobieństwo. Podobieństwo to jest potwierdzone okolicznością, słusznie zresztą podkreślaną przez OHIM, że „mleko” i „sery” mogą być postrzegane przez konsumenta pragnącego stosować dietę bogatą w wapń jako towary konkurencyjne lub zamienne. Argumenty skarżącej, zgodnie z którymi rozpatrywane towary mają inne cele spożywcze i smak, nie podważają tego twierdzenia.
            88. Po drugie, nawet gdyby, tak jak wskazuje skarżąca, okazało się, że ważni hiszpańscy producenci sera nie produkują mleka, nie pozwala to jednakże wykluczyć, jak słusznie zauważa OHIM, że przeciętny hiszpański konsument nie będzie tego świadomy. Przeciętny hiszpański konsument jest bowiem skłonny wierzyć, że sery i mleko pochodzą z tych samych przedsiębiorstw, jako że sery są w całości lub prawie w całości wytwarzane na bazie mleka. 
            89. Po trzecie, skarżąca nie kwestionuje tego, że – co podkreśla OHIM – rozpatrywane towary korzystają z tego samego kanału dystrybucji, mianowicie w szczególności z supermarketów, oraz że – jak podkreśla Izba Odwoławcza w pkt 30 zaskarżonej decyzji – rozpatrywane towary są sprzedawane w supermarketach w tym samych działach produktów mlecznych.
            90. W świetle rozważań przedstawionych w pkt 87–89 powyżej należy uznać, że Izba Odwoławcza nie popełniła żadnego błędu w ocenie, uznając, iż rozpatrywane produkty były wysoce podobne. Argumenty skarżącej w tym zakresie należy więc oddalić jako bezzasadne.
            W przedmiocie porównania rozpatrywanych oznaczeń
            91. Skarżąca wskazuje, że pomiędzy rozpatrywanymi oznaczeniami nie istnieje podobieństwo lub że istniejące między nimi podobieństwo jest nieznaczne.
            92. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie, w jakim dotyczy ona wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa kolidujących ze sobą oznaczeń, należy oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, ze szczególnym uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących. Sposób postrzegania znaków towarowych przez przeciętnych konsumentów danych towarów lub usług odgrywa w całościowej ocenie wspomnianego prawdopodobieństwa decydującą rolę. W tym względzie przeciętny konsument postrzega zwykle znak towarowy jako całość i nie dokonuje analizy jego poszczególnych detali (zob. wyrok Trybunału z dnia 12 czerwca 2007 r. w sprawie C-334/05 P OHIM przeciwko Shaker, Zb.Orz. s. I-4529, pkt 35 i przytoczone tam orzecznictwo).
            93. W pierwszej kolejności, w odniesieniu do płaszczyzny wizualnej, Izba Odwoławcza uznała w pkt 33 zaskarżonej decyzji, że rozpatrywane oznaczenia ocenianie w całości były do siebie podobne. Izba Odwoławcza wskazała w istocie, że o ile dwa kolidujące ze sobą oznaczenia mają różną długość ze względu na cztery pierwsze litery: „b”, „e”, „l” i „l”, zgłoszonego znaku towarowego, o tyle nie oznacza to wcale, nawet jeśli zgłoszony znak towarowy będzie postrzegany jako całość, że jest mało prawdopodobne, iż konsumenci pominą okoliczność, że oba znaki towarowe mają wspólne trzy litery: „r”, „a” oraz „m”, stanowiące prawie połowę oznaczenia, o którego rejestrację wniesiono.
            94. Skarżąca przeciwstawia się tej ocenie, wskazując, że jest mało prawdopodobne, iż konsumenci zauważą zbieżność trzech ostatnich liter: „r”, „a” oraz „m”, w zgłoszonym znaku towarowym i we wcześniejszym słownym znaku towarowym, ponieważ – tak jak wynika z utrwalonego orzecznictwa – znaki towarowe złożone z jednego słowa są postrzegane jako całość, a nie jako składające się z różnych elementów.
            95. Należy stwierdzić, że pomiędzy zgłoszonym znakiem towarowym i wcześniejszym słownym znakiem towarowym istnieją różnice na płaszczyźnie wizualnej wynikające z okoliczności, że zgłoszony znak towarowy składa się z siedmiu liter, podczas gdy wcześniejszy słowny znak towarowy składa się tylko z trzech liter. Ponadto cztery pierwsze litery zgłoszonego znaku towarowego różnią się od liter tworzących wcześniejszy słowny znak towarowy. Niemniej jednak różnice te nie wystarczają, aby nie powodować u właściwego konsumenta wrażenia, że owe znaki towarowe ocenianie całościowo są do siebie podobne na płaszczyźnie wizualnej, zważywszy na ich elementy podobne. Po pierwsze, tak jak wskazała Izba Odwoławcza, okoliczność, że jedna z dwóch sylab tworzących zgłoszony znak towarowy jest identyczna z jedyną sylabą tworzącą wcześniejszy słowny znak towarowy, stwarza wrażenie podobieństwa pomiędzy tymi znakami towarowymi. Po drugie, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, okoliczność, że zgłoszony znak towarowy będzie postrzegany jako całość, nie podważa podobieństwa istniejącego pomiędzy rozpatrywanymi znakami z uwagi na fakt, iż wcześniejszy słowny znak jest w całości zawarty w zgłoszonym znaku towarowym. Po trzecie, wbrew temu, co twierdzi skarżąca, tego podobieństwa nie łagodzi okoliczność, że wspólna dla obu znaków towarowych sylaba „ram” jest zaledwie drugą sylabą w przypadku zgłoszonego znaku towarowego, podczas gdy zgodnie z utrwalonym orzecznictwem konsumenci przypisują zazwyczaj większe znaczenie pierwszej części oznaczenia. Otóż wyrażenie „ram”, tworzące wcześniejszy słowny znak towarowy, i wyrażenie „bellram”, tworzące zgłoszony znak towarowy, składające się, odpowiednio, z trzech i siedmiu liter, są w obu przypadkach krótkie. W takich okolicznościach identyczna sylaba rozpatrywanych dwóch znaków towarowych „ram” może przyciągnąć i utrzymać w szczególności uwagę właściwego konsumenta.
            96. Stąd też należy, po pierwsze, oddalić jako bezzasadne argumenty skarżącej w tym zakresie, i po drugie, uznać, tak samo jak Izba Odwoławcza, że zgłoszony znak towarowy i wcześniejszy słowny znak towarowy, oceniane całościowo, przedstawiają podobieństwo na płaszczyźnie wizualnej.
            97. W drugiej kolejności, na płaszczyźnie fonetycznej, Izba Odwoławcza uznała w pkt 34 zaskarżonej decyzji, że rozpatrywane znaki towarowe, ocenianie całościowo, są podobne. Po pierwsze, zgłoszony znak towarowy wymawia się jako dwie sylaby. Po drugie, zgodnie z zasadami wymowy języka hiszpańskiego akcent pada na drugą sylabę, która jest identyczna z jedyną sylabą tworzącą wcześniejszy słowny znak towarowy. Ponadto tę drugą sylabę rozpoczyna litera „r”, która w języku hiszpańskim jest silną i odrębną głoską.
            98. Skarżąca kwestionuje ocenę Izby Odwoławczej. Przy uwzględnieniu zasad wymowy języka hiszpańskiego błędem byłoby uznać, że akcent w wyrazie koniecznie pada na ostatnią sylabę. W tym względzie wymowa z odpowiednim akcentem zależy od akcentowania, zaś niektóre kilkusylabowe wyrazy nie wykazują żadnego akcentowania. Dalej, litera „r” nie jest głoską akcentowaną.
            99. Należy przede wszystkim wskazać, tak jak zauważa Izba Odwoławcza, że zgłoszony znak towarowy zawiera o jedną sylabę więcej niż wcześniejszy słowny znak towarowy oraz że pierwsza z dwóch sylab tworzących zgłoszony znak towarowy różni się od sylaby tworzącej wcześniejszy słowny znak towarowy. Niemniej jednak różnice te nie wystarczają, aby nie wywoływać u właściwego konsumenta wrażenia, że owe znaki towarowe, oceniane całościowo, są do siebie podobne na płaszczyźnie fonetycznej z uwagi na ich elementy podobne. Po pierwsze, rzeczone znaki towarowe posiadają bowiem identyczną sylabę, która z jednej strony jest jedynym słownym elementem tworzącym wcześniejszy słowny znak towarowy, zaś z drugiej strony jest jedną z dwóch sylab tworzących zgłoszony znak towarowy. Po drugie, nawet przyjmując, iż należałoby uznać, że Izba Odwoławcza błędnie uznała, że w języku hiszpańskim akcent zasadniczo pada na drugą sylabę, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała, iż w niniejszym przypadku akcent pada raczej na pierwszą niż na drugą sylabę, tak że wymowa pierwszej sylaby pomniejsza znaczenie drugiej. W tych okolicznościach należy uznać, że właściwy konsument będzie w stanie wyraźnie dostrzec podobieństwo fonetyczne pomiędzy kolidującymi ze sobą znakami z uwagi na występującą w nich identyczną sylabę „ram”. Po trzecie, nawet jeśli można uznać zasadniczo, że konsument przypisuje zazwyczaj większe znaczenie początkowej części wyrazów, to jednak nie będzie tak w tym przypadku. Z jednej strony, jak stwierdzono w pkt 95 powyżej, ponieważ rozpatrywane znaki towarowe są dwoma krótkimi oznaczeniami, identyczna sylaba „ram” w rozpatrywanych znakach może przyciągnąć i utrzymać w szczególności uwagę właściwego konsumenta w momencie wymawiania tej sylaby. Z drugiej strony, i w każdym przypadku, nawet jeśli – jak twierdzi skarżąca – spółgłoska „r” w języku hiszpańskim nie jest w zasadzie głoską akcentowaną, nie zmienia to okoliczności, że chodzi o spółgłoskę mocną i wyróżniającą się, podkreślającą znaczenie fonetyczne drugiej sylaby zgłoszonego znaku towarowego.
            100. W tych okolicznościach należy, po pierwsze, oddalić argumenty skarżącej w tym zakresie jako bezzasadne, i po drugie, stwierdzić istnienie podobieństwa fonetycznego między zgłoszonym znakiem towarowym a wcześniejszym słownym znakiem towarowym, ocenianymi całościowo.
            101. W trzeciej kolejności, w odniesieniu do płaszczyzny koncepcyjnej, Izba Odwoławcza uznała w pkt 35 zaskarżonej decyzji, że porównanie koncepcyjne rozpatrywanych oznaczeń pozostaje bez wpływu na ocenę ich podobieństwa. Należy potwierdzić to ustalenie, którego skarżąca nie kwestionuje, ponieważ – jak słusznie wskazała Izba Odwoławcza – żadne z obu rozpatrywanych oznaczeń, ocenianych całościowo, nie posiada znaczenia.
            102. W świetle rozważań przedstawionych w pkt 96, 100 i 101 powyżej należy uznać, że rozpatrywane oznaczenia, oceniane całościowo, są podobne z uwagi na – jak wskazała Izba Odwoławcza w pkt 40 zaskarżonej decyzji – ich podobieństwa wizualne i fonetyczne oraz ponadto na okoliczność, że brak znaczenia nie wpływa na ocenę ich podobieństwa. Zatem argumenty skarżącej w tym zakresie należy oddalić jako bezzasadne.
            W przedmiocie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd
            103. Izba Odwoławcza uznała przede wszystkim w pkt 37–39 zaskarżonej decyzji, że wcześniejszy słowny znak towarowy posiada wzmocniony charakter odróżniający, mając na uwadze przedstawione przez interwenienta dowody częstego używania znaku towarowego. Dalej Izba Odwoławcza uznała w pkt 40 zaskarżonej decyzji, że ze względu na wzmocniony charakter odróżniający wcześniejszego słownego znaku towarowego, na podobieństwo wizualne i fonetyczne obu oznaczeń i na wysokie podobieństwo towarów istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Wreszcie Izba Odwoławcza wskazała w pkt 40 zaskarżonej decyzji, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych oznaczeń, nawet jeśli wcześniejszy słowny znak towarowy posiada tylko przeciętny charakter odróżniający.
            104. Skarżąca nie zgadza się z tą oceną, podkreślając, po pierwsze, w ramach zarzutów czwartego i piątego, że Izba Odwoławcza nie mogła wziąć pod uwagę wzmocnionego charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego, ponieważ interwenient nie przedstawił twierdzeń w tym zakresie w wyznaczonym terminie. Po drugie, Izba Odwoławcza nieprawidłowo oceniła istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków, w szczególności z uwagi na okoliczność, że oznaczenie BELLRAM składa się tylko z jednego słowa, i ze względu na jednolity i nowatorski charakter określenia „bellram”.
            105. W niniejszym przypadku, ponieważ właściwy krąg odbiorców składa się z przeciętnych konsumentów końcowych (zob. pkt 84 powyżej), ponieważ rozpatrywane towary są do siebie wysoce podobne (zob. pkt 90 powyżej) i rozpatrywane oznaczenia są podobne (zob. pkt 102 powyżej), należy uznać, tak jak wskazała Izba Odwoławcza w pkt 40 zaskarżonej decyzji, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków bez względu na to, czy wcześniejszy słowny znak towarowy posiada charakter wysoce, czy nieznacznie odróżniający.
            106. W tych okolicznościach, nawet gdyby można uznać, że Izba Odwoławcza popełniła błąd w ocenie charakteru odróżniającego wcześniejszego słownego znaku towarowego, nie zmieniłoby to wniosku, że Izba słusznie uznała istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w przypadku rozpatrywanych znaków towarowych.
            107. Żaden z pozostałych podniesionych przez skarżącą argumentów nie jest w stanie podważyć wniosku sformułowanego w pkt 106 powyżej.
            108. Po pierwsze, w zakresie, w jakim skarżąca podkreśla, że element „ram” zachowuje swoją niezależną pozycję odróżniającą w zgłoszonym znaku towarowym, należy stwierdzić, że argument ten, podniesiony przez skarżącą także w ramach porównywania rozpatrywanych oznaczeń, należy oddalić z powodów opisanych w pkt 95 i 99 powyżej.
            109. Po drugie, w odniesieniu do argumentu podniesionego przez skarżącą, zgodnie z którym z orzecznictwa Sądu wynika, iż w sprawach dotyczących znaków towarowych innych niż rozpatrywane w tej sprawie Sąd uznał, że występowanie jednej wspólnej sylaby nie wystarcza do wytworzenia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, argument ten należy oddalić jako bezzasadny. Otóż stwierdzenie w toku danej sprawy, że istnienie jednej wspólnej sylaby dla dwóch kolidujących ze sobą znaków towarowych nie wystarcza do wytworzenia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, wiąże się ze stanem faktycznym tej sprawy i nie może podważyć oceny, zgodnie z którą w niniejszym przypadku w zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza nie popełniła błędów w odniesieniu do wniosków przedstawionych w pkt 102 powyżej.
            110. W związku z powyższym zarzut czwarty należy oddalić jako nieistotny dla sprawy, a zarzut piąty jako w części nieistotny dla sprawy, a w części jako bezzasadny.
            111. Ponieważ wszystkie zarzuty podniesione przez skarżącą należy oddalić, należy także oddalić skargę w całości.
            W przedmiocie kosztów 
            112. Zgodnie z art. 87 § 2 regulaminu postępowania przed Sądem kosztami zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona przegrywająca sprawę. Ponieważ skarżąca przegrała sprawę, należy – zgodnie z żądaniem OHIM i interwenienta – obciążyć ją kosztami postępowania.
            
            Sentencja
            Z powyższych względów
            SĄD (czwarta izba)
            orzeka, co następuje:
            1) Skarga zostaje oddalona. 
            2) Lidl Stiftung & Co. KG zostaje obciążona kosztami postępowania.