CELEX: 62004CC0127
Language: pl
Date: 2005-06-02
Title: Opinia rzecznika generalnego Geelhoed przedstawione w dniu 2 czerwca 2005 r. # Declan O'Byrne przeciwko Sanofi Pasteur MSD Ltd i Sanofi Pasteur SA. # Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym: High Court of Justice (England & Wales), Queen's Bench Division - Zjednoczone Królestwo. # Dyrektywa 85/374/EWG - Odpowiedzialność za produkty wadliwe - Pojęcie "wprowadzenie produktu do obrotu"- Dostawa dokonana przez producenta na rzecz spółki zależnej będącej w całości jego własnością. # Sprawa C-127/04.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      L.A. GEELHOEDA
      przedstawiona w dniu 2 czerwca 2005 r.(1)
      
      Sprawa C‑127/04
      Declan O’Byrne
      przeciwko
      Sanofi Pasteur SA, wcześniej Aventis Pasteur SA
      oraz
      Sanofi Pasteur MSD Ltd, wcześniej Aventis Pasteur MSD Ltd
      [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez High Court of Justice, Queen’s Bench Division (Zjednoczone
         Królestwo)]
      
      Odpowiedzialność za produkty wadliwe – Data wprowadzenia produktu do obrotuI –    Wprowadzenie
      1.     Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez High Court of Justice, Queen’s Bench Division (Zjednoczone
         Królestwo) dotyczy wykładni art. 11 dyrektywy Rady 85/374/EWG z dnia 25 lipca 1985 r. w sprawie zbliżania przepisów ustawowych,
         wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich dotyczących odpowiedzialności za produkty wadliwe(2) (zwanej dalej „dyrektywą”).
      
      2.     W szczególności sąd krajowy zmierza do ustalenia, w jakim momencie produkt można uznać za wprowadzony do obrotu. Od momentu
         tego zależy, czy roszczenie wobec producenta zostało zgłoszone w terminie, to znaczy przed upływem dziesięcioletniego okresu
         od wprowadzenia produktu do obrotu przewidzianego w art. 11 dyrektywy. Dodatkowym czynnikiem jest to, iż pierwsze przekazanie
         rzekomo wadliwego produktu miało miejsce pomiędzy dwoma spółkami należącymi do tej samej grupy. Czy przekazanie produktu w ramach
         grupy stanowi wprowadzenie go do obrotu?
      
      3.     Wydaje się ponadto, iż pierwsze powództwo zostało wniesione przed upływem dziesięcioletniego okresu, było jednak mylnie skierowane
         przeciwko dostawcy (pozwanemu w ramach pierwszego powództwa), w błędnym przekonaniu, że dostawca ten jest producentem. W związku
         z tym późniejsze powództwo skierowane tym razem przeciwko rzeczywistemu producentowi (pozwanemu w ramach drugiego powództwa)
         zostało wniesione tuż przed upływem terminu lub tuż po jego upływie. Kolejnym pytaniem jest zatem to, czy można w takiej sytuacji
         traktować postępowanie wszczęte przeciwko pozwanemu z pierwszego powództwa jako postępowanie przeciwko producentowi (będącemu
         pozwanym w ramach drugiego powództwa, za którego uchodził podmiot wskazany jako pozwany w pierwszym powództwie), lub – jeżeli
         drugie powództwo przeciwko producentowi zostało wniesione po upływie terminu – czy możliwe jest, aby sąd krajowy zezwolił
         na wstąpienie do postępowania drugiego pozwanego w miejsce pierwszego.
      
      II – Ramy prawne
      4.     Zgodnie z art. 1 dyrektywy:
      „producent jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez wadę w jego produkcie”.
      5.     Artykuł 7 dyrektywy stanowi:
      „Producent nie ponosi odpowiedzialności wynikającej z przepisów niniejszej dyrektywy, jeżeli udowodni:
      a)      że nie wprowadził produktu do obrotu,
      […]”.
      6.     Artykuł 11 dyrektywy stanowi:
      „Państwa członkowskie zagwarantują w swoim ustawodawstwie, że prawa przyznane osobie poszkodowanej zgodnie z przepisami niniejszej
         dyrektywy wygasają po upływie 10 lat od daty wprowadzenia przez producenta do obrotu produktu, który spowodował szkodę, chyba
         że osoba poszkodowana wszczęła przed upływem tego terminu postępowanie przeciwko producentowi”.
      
      7.     W wyroku w sprawie Veedfald(3) Trybunał orzekł, że art. 7 lit. a) dyrektywy należy interpretować w taki sposób, iż wadliwy produkt uważa się za wprowadzony
         do obrotu, kiedy zostaje on wykorzystany podczas świadczenia szczególnej usługi medycznej polegającej na przygotowaniu organu
         ludzkiego do transplantacji, a uszkodzenie tego organu jest efektem tego przygotowania.
      
      8.     Dyrektywa została transponowana do Zjednoczonego Królestwa przez część I Consumer Protection Act 1987 (ustawy z 1987 r. o ochronie
         konsumentów), która weszła w życie w dniu 1 marca 1988 r. Artykuł 4 tej ustawy brzmi następująco:
      
      „1)      W postępowaniu cywilnym wszczętym na podstawie niniejszej części przeciwko jakiejkolwiek osobie z tytułu wady produktu, strona
         pozwana może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże:
      
      […]
      b)      że osoba pozwana w ogóle nie dostarczyła produktu osobie trzeciej, lub
      […]
      d)      że produkt wolny był od wady w danym czasie;
      […]”.
      9.     Ponadto ustawa z 1987 r. o ochronie konsumentów dodała do Limitation Act 1980 (ustawy z 1980 r. o prekluzji) nowy art. 11 A,
         którego ust. 3 stanowi:
      
      „Nie można wystąpić z powództwem, do którego znajduje zastosowanie niniejszy artykuł, jeżeli od danej chwili upłynął okres
         10 lat […]; niniejszy ustęp skutkuje wygaśnięciem prawa do wniesienia powództwa po upływie tego dziesięcioletniego okresu
         niezależnie od tego, czy prawo to w ogóle powstało oraz czy na podstawie niniejszej ustawy termin rozpoczął swój bieg”.
      
      III – Stan faktyczny, przebieg postępowania i pytania prejudycjalne
      10.   W dniu 3 listopada 1992 r. Declan O’Byrne, powód w postępowaniu przed sądem krajowym, w owym czasie dziecko, został zaszczepiony
         szczepionką antihaemophilus w gabinecie lekarskim MacDonald Road Medical Centre.
      
      11.   Po szczepieniu powód doznał ciężkiego uszkodzenia mózgu. Jego przedstawiciele utrzymują, że owo uszkodzenie spowodowane było
         tym, iż podana mu szczepionka była wadliwa.
      
      12.   Producentem szczepionki była spółka prawa francuskiego Pasteur Mérieux Sérums et Vaccins SA, która po zmianie występuje pod
         firmą Aventis Pasteur SA (zwaną dalej „APSA”).
      
      13.   Mérieux UK Limited, spółka prawa angielskiego, była spółką zależną stanowiącą w 100% własność APSA i wykonywała działalność
         w charakterze dystrybutora w Zjednoczonym Królestwie produktów wytwarzanych przez APSA. Spółka Mérieux UK Limited (zwana dalej
         „APMSD”) zmieniła następnie nazwę na Aventis Pasteur MSD.
      
      14.   W dniu 18 września 1992 r. APSA przesłała partię szczepionek, między innymi partię tych szczepionek, z których jedna została
         podana poszkodowanemu, do APMSD, która to spółka otrzymała przesyłkę w dniu 22 września 1992 r. W związku z dostawą APSA wystawiła
         na APMSD fakturę, która została prawidłowo zapłacona przez tę spółkę.
      
      15.   Następnie w bliżej nieokreślonym czasie, przed dniem 7 października 1992 r. lub po tym dniu, część dostarczonej partii szczepionek
         została prawdopodobnie sprzedana przez APMSD do Department of Health of the United Kingdom (ministerstwo zdrowia Zjednoczonego
         Królestwa) i dostarczona przez spółkę bezpośrednio szpitalowi wyznaczonemu przez to ministerstwo. Z kolei szpital dostarczył
         tę szczepionkę wspomnianemu gabinetowi lekarskiemu, w którym w dniu 3 listopada 1992 r. powód został zaszczepiony.
      
      16.   W dniu 2 listopada 2000 r. przedstawiciele powoda wnieśli powództwo o odszkodowanie przeciwko APMSD, twierdząc, że spółka
         ta jest wytwórcą produktu.
      
      17.   W dniu 7 października 2002 r. wniesiono drugie powództwo przeciwko APSA. Przedstawiciele powoda podali przed sądem krajowym,
         iż dopiero w lecie 2002 r. po raz pierwszy stało się dla nich oczywiste, że wytwórcą tych produktów w rzeczywistości była
         spółka APSA, a nie APMSD.
      
      18.   W ramach tego postępowania APSA twierdzi, iż skoro wprowadziła produkt na rynek, przesyłając go do swojej spółki zależnej
         w dniu 18 września 1992 r., która to spółka produkt otrzymała w dniu 22 września 1992 r., to powództwo wniesione w dniu 7 października
         2002 r. zostało wniesione po upływie dziesięcioletniego terminu na wniesienie powództwa biegnącego od dnia, w którym dany
         produkt został wprowadzony do obrotu, przewidzianego w art. 11 A ust. 3 ustawy z 1980 r. o prekluzji stanowiącej transpozycję
         art. 11 dyrektywy na grunt prawa krajowego. W związku z powyższym, jej zdaniem, powództwo jest przedawnione.
      
      19.   Powód twierdzi jednak, że produkt ten został wprowadzony do obrotu dopiero wtedy, gdy został dostarczony przez APMSD wyznaczonemu
         przez ministerstwo zdrowia szpitalowi, co miało miejsce dopiero po dniu 7 października 1992 r., czyli mniej niż dziesięć lat
         przed wniesieniem drugiego powództwa. W związku z powyższym powództwo nie jest przedawnione.
      
      20.   W dniu 10 marca 2003 r. pełnomocnicy powoda wnieśli do sądu krajowego, aby ten, w ramach postępowania w sprawie pierwszego
         powództwa wniesionego w 2000 r., postanowił, iż APSA wstępuje w miejsce APMSD ze wszystkimi skutkami prawnymi.
      
       W przedmiocie pytań prejudycjalnych
      21.   High Court of Justice, Queen’s Bench Division postanowił zawiesić postępowanie i skierować do Trybunału następujące pytania
         prejudycjalne:
      
      „1)   W sytuacji, gdy zgodnie z umową sprzedaży produkt jest dostarczany przez producenta francuskiego angielskiej spółce zależnej,
         w której posiada on 100% udziałów, a następnie przez ową angielską spółkę zależną innemu podmiotowi, czy art. 11 dyrektywy
         Rady należy interpretować w ten sposób, że produkt uważany jest za wprowadzony do obrotu:
      
      a)     gdy opuścił spółkę francuską bądź
      b)     gdy dotarł do spółki angielskiej, bądź
      c)     gdy opuścił spółkę angielską, bądź
      d)     wówczas gdy dotarł do podmiotu otrzymującego produkt od spółki angielskiej?
      2.     W sytuacji, gdy wniesiono powództwo, w którym dochodzi się praw przyznanych powodowi na mocy dyrektywy Rady w związku z wadliwym,
         jego zdaniem, produktem przeciwko spółce A w błędnym przekonaniu, iż spółka A jest producentem tego produktu, podczas gdy
         w rzeczywistości producentem produktu nie jest spółka A, lecz inna spółka B, czy państwo członkowskie może w prawie krajowym
         przyznać sądom swobodę uznania takiego postępowania za »postępowanie przeciwko producentowi« w rozumieniu art. 11 dyrektywy
         Rady?
      
      3.     Czy prawidłowo interpretowany art. 11 dyrektywy Rady umożliwia przyznanie sądowi przez państwo członkowskie swobody oceny
         w celu umożliwienia wstąpienia spółki B w miejsce spółki A, jako strony pozwanej w takiego rodzaju postępowaniach, jak postępowanie,
         o którym mowa powyżej w drugim pytaniu (»odnośne postępowanie«), wówczas gdy:
      
      a)     upłynął dziesięcioletni okres przewidziany w art. 11;
      b)     odnośne postępowanie zostało wszczęte przeciwko A przed upływem dziesięcioletniego okresu;
      c)     przed upływem dziesięcioletniego okresu nie zostało wszczęte żadne postępowanie przeciwko B w związku z produktem, który spowodował
         zdaniem powoda szkodę?”
      
      IV – Ocena
      22.   Zadając pierwsze pytanie, sąd odsyłający zmierza do ustalenia, jak należy rozumieć termin „wprowadzenie do obrotu” zawarty
         w art. 11 dyrektywy. Sąd podaje cztery możliwe daty, z których pierwsze dwie odnoszą się do transakcji w ramach grupy, a dwie
         ostatnie do transakcji mających miejsce na dalszych etapach łańcucha dystrybucji.
      
      23.   Odpowiedzialność producenta wygasa dziesięć lat od dnia, w którym produkt został wprowadzony do obrotu. Pojęcie „wprowadzenia
         do obrotu” jest zatem ważne dla precyzyjnego ustalenia momentu, w którym kończy się zaostrzona odpowiedzialność producenta.
         Pojęcie to występuje nie tylko w art. 11, ale także w art. 6, 7 i 17(4).
      
      24.   Pomimo dużego znaczenia tego terminu nie został on w dyrektywie zdefiniowany. W momencie tworzenia tych przepisów zdefiniowania
         pojęcia „wprowadzenie do obrotu” nie uważano za konieczne, ponieważ, jak czytamy w memorandum wyjaśniającym Komisji, wydawało
         się, że pojęcie to „nie wymaga wyjaśnienia wykraczającego poza zwykłe znaczenie [użytych w nim] słów”. Zgodnie z tym memorandum
         standardowo produkt uważa się za wprowadzony do obrotu w momencie, gdy zaczyna on swoją ścieżkę w ramach łańcucha dystrybucji(5). Innym powodem, dla którego pojęcie to nie zostało zdefiniowane, mógł być fakt istnienia tzw. Konwencji Strasburskiej Rady
         Europy z dnia 27 stycznia 1977 r. dotyczącej odpowiedzialności za produkt [European Convention on products liability in regard
         to death and personal injury of 27 January 1977] (zwanej dalej „Konwencją z 1977 r.”)(6). Struktury Konwencji z 1977 r. i dyrektywy są mniej więcej takie same. Zgodnie z art. 2 lit. d) Konwencji produkt uważa się
         za wprowadzony do obrotu w momencie dostarczenia go przez producenta innej osobie.
      
      25.   Niniejsza sprawa pokazuje, że wbrew treści memorandum wyjaśniającego Komisji pojęcie „wprowadzenia do obrotu” wymaga definicji
         w zakresie momentu, w którym rozpoczyna się bieg dziesięcioletniego okresu. Do tej pory Trybunał nie był zmuszony definiować
         pojęcia „wprowadzenie do obrotu”. Kwestia ta była rozważana w sprawie Veedfald(7), było to jednak w kontekście art. 7 lit. a) dyrektywy, stan faktyczny sprawy był specyficzny i Trybunał nie był zmuszony
         do sformułowania generalnej definicji pojęcia.
      
      26.   W sprawie Veedfald pozwany twierdził, że w ogóle nie wprowadził produktu do obrotu. Pozwany był producentem wadliwego płynu
         przeznaczonego do obmywania nerek przed transplantacją. Płyn ten był produkowany przez szpital A, a używany przez szpital B,
         przy czym obydwa szpitale były własnością pozwanego. Argumentem, na jaki powoływał się pozwany, było to, że produkt był używany
         w ramach świadczenia usługi (którego dyrektywa nie obejmuje), a nie w ramach porozumienia dotyczącego sprzedaży. Według pozwanego
         w tej sprawie produkt w ogóle nie wydostał się ze strefy kontroli ambulatorium szpitala, który wytwarzał płyn, i szpitala,
         który go używał, w związku z czym produkt w ogóle nie został wprowadzony do obrotu w rozumieniu art. 7 lit. a) dyrektywy.
      
      27.   Trybunał nie zgodził się z tym argumentem. Trybunał stwierdził, że „okoliczności takie nie mają decydującego znaczenia w sytuacji,
         jaka ma miejsce w niniejszej sprawie, gdzie cechą charakterystyczną korzystania z produktu jest fakt, iż osoba, dla której
         jest on przeznaczony, musi znaleźć się w tej strefie kontroli” (pkt 17), oraz udzielił następującej odpowiedzi na przedstawione
         w tym zakresie pytanie: „Artykuł 7 lit. a) [...] należy interpretować w taki sposób, iż wadliwy produkt uważa się za wprowadzony
         do obrotu, kiedy zostaje on wykorzystany podczas świadczenia szczególnej usługi medycznej polegającej na przygotowaniu organu
         ludzkiego do transplantacji, a uszkodzenie tego organu jest efektem tego przygotowania”.
      
      28.   W niniejszej sprawie jednak kwestią do rozstrzygnięcia jest nie to, czy produkt został wprowadzony do obrotu, ale kiedy to nastąpiło. Kwestia, która „czynność” ma decydujące znaczenie, determinuje rozpoczęcie biegu – a co za tym idzie upływ
         – dziesięcioletniego okresu odpowiedzialności.
      
      29.   Zanim zajmę się tym pytaniem, przypomnę, że celem dyrektywy jest wyważenie interesów konsumentów i producentów. Równowagę
         tę należy brać pod uwagę, dokonując wykładni wyrażenia „wprowadzenie do obrotu”. Z jednej strony celem dyrektywy jest ochrona
         konsumentów poprzez określenie zasad odpowiedzialności producenta, któremu nie można przypisać winy, a którego wadliwy produkt
         jest przyczyną zaistnienia szkody. Z drugiej strony odpowiedzialność producenta ograniczono w czasie; wygasa ona po upływie
         dziesięcioletniego okresu biegnącego od dnia wprowadzenia produkt do obrotu. A zatem art. 11 został stworzony w interesie
         producentów. Okres przedawnienia jest głównie uzasadniony tym, że zaostrzona odpowiedzialność nakłada na barki producentów
         większy ciężar, niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnego systemu odpowiedzialności kontraktowej i pozakontraktowej. Aby
         jednak nie ograniczać postępu technologicznego oraz umożliwić zapewnienie ochrony ubezpieczeniowej, niezbędne było ograniczenie
         zaostrzonych zasad odpowiedzialności w czasie.
      
      30.   Po drugie, jak już wspomniałem, wyrażenie „wprowadzenie do obrotu” pojawia się w dyrektywie wielokrotnie. Oczywiste jest,
         że powinno ono mieć takie samo znaczenie bez względu na to, w którym miejscu dyrektywy się pojawia.
      
      31.   W którym momencie produkt zostaje wprowadzony do obrotu?
      32.   W tej materii prezentowane były różne punkty widzenia. Powód, rząd włoski i Komisja uważają, iż momentem wprowadzenia produktu
         do obrotu jest moment, w którym producent traci nad nim kontrolę lub też w którym produkt jest przekazywany osobie, nad którą
         producent nie sprawuje kontroli. Decydujące jest tu wprowadzenie produktu do łańcucha dystrybucji poprzez wydanie go osobie
         trzeciej (w tym przypadku szpitalowi, któremu APMSD dostarczała szczepionkę).
      
      33.   Pogląd APSA i APMSD jest odmienny. Spółki te utrzymują, że czynnikiem decydującym jest moment, w którym produkt opuszcza podmiot,
         w którym został wyprodukowany, a tożsamość kupującego, który jest w tym przypadku spółką zależną, nie ma znaczenia.
      
      34.   Oczywiście określenie momentu rozpoczęcia okresu zaostrzonej odpowiedzialności powinno być możliwie klarowne i obiektywne.
         Moment ten nie może następować zbyt wcześnie (proces produkcyjny może jeszcze nie być zakończony) ani zbyt późno (produkt
         może już znajdować się na jakimś etapie łańcucha dystrybucji).
      
      35.   Byłoby sprzeczne z brzmieniem dyrektywy, gdyby omawiany dziesięcioletni okres zaczynał się wtedy, gdy sprzedawca detaliczny
         wystawia produkt na sprzedaż, ponieważ art. 11 dyrektywy mówi w sposób wyraźny o producencie.
      
      36.   Przedwczesne byłoby uznanie produktu za wprowadzony do dystrybucji poprzez jakikolwiek faktyczny akt jego dostarczenia przez
         producenta odbiorcy. Do sytuacji takich należałoby również dostarczenie produktu instytucjom testującym. Stałoby to bowiem
         w sprzeczności z dokumentami wyjaśniającymi do Konwencji z 1977 r. oraz dyrektywy, które w sposób jasny wskazują, że instytucje
         testujące nie są objęte zakresem pojęcia wprowadzenia produktu do obrotu: kontrola jakości produktu nie jest w tym momencie
         zakończona, a produkt nie jest gotowy do zaprezentowania potencjalnym klientom, a zatem potencjalnym poszkodowanym.
      
      37.   Zazwyczaj wprowadzenie do łańcucha dystrybucji jest tożsame w czasie z wprowadzeniem do obrotu. Jednak jak wiemy ze sprawy
         Veedfald, nie jest tak zawsze. W tamtym przypadku w ogóle nie było czegoś takiego jak łańcuch dystrybucji, a mimo to w pewnym
         momencie produkt został wprowadzony do obrotu. Najbardziej właściwym podejściem jest definicja oparta na kryterium utraty
         kontroli. Według tego podejścia producent dobrowolnie pozbywa się kontroli nad produktem, przekazując go poprzez czynność
         handlową odrębnemu podmiotowi.
      
      38.   Do tego momentu wszystkie strony biorące udział w postępowaniu zgadzają się z tym podejściem; ich opinie zaczynają się różnić
         w odniesieniu do transakcji w ramach grupy.
      
      39.   Powód, Komisja i rząd włoski uważają, że dopóki produkt znajduje się w ramach grupy, kontrola nad nim pozostaje przy producencie.
      40.   Tymczasem pozwani w postępowaniu przed sądem krajowym uważają, że nie ma znaczenia, czy produkt dostarczany jest spółce zależnej
         będącej w 100% własnością producenta, spółce w inny sposób z nim powiązanej, czy też niezależnemu podmiotowi trzeciemu. Ich
         zdaniem, jedynym pytaniem, jakie trzeba sobie zadać, jest, czy podmiot będący producentem dobrowolnie przekazał kontrolę nad
         produktem. Twierdzą, że w niniejszej sprawie proces produkcji został zakończony, a produkt opuścił sferę kontroli APSA w momencie,
         gdy został przesłany przez APSA do APMSD. Po sprzedaży i wysyłce do APMSD, APSA nie mogła już zmieniać lub modyfikować produktu
         bez odebrania go z powrotem. Dlatego ich zdaniem do transakcji w ramach grupy nie należy stosować żadnych szczególnych kryteriów.
      
      41.   Dodają również, że nie należy mylić kontroli nad produktem z kontrolą nad spółką. Są to różne pojęcia. Pierwsze z nich odnosi
         się do posiadania w sensie prawnym, drugie do wykonywania prawa głosu. Podkreślają, że chociaż spółka zależna jest częścią
         tej samej grupy spółek, co spółka dominująca, to jednak ma ona odrębną od spółki dominującej osobowość prawną z odrębnymi
         prawami i zobowiązaniami.
      
      42.   Przypominam, jak wspominałem powyżej, iż art. 11 dyrektywy został stworzony głównie w interesie producentów. Konsumenci jednak
         również mają w nim swój interes, mianowicie taki, aby producent nie mógł manipulować długością okresu odpowiedzialności, wykorzystując
         swą wewnętrzną strukturę organizacyjną. Dlatego nie zgadzam się z argumentem, iż transakcje w ramach grupy powinno się traktować
         po prostu tak samo jak transakcje z podmiotami trzecimi.
      
      43.   Po pierwsze, jest oczywiste, że punktem odniesienia powinna być kontrola lub przekazanie kontroli nad produktem.
      44.   Po drugie, jest ważne, aby nie stracić z oczu realiów ekonomicznych. Sposoby, na jakie spółki mogą organizować proces produkcji,
         sprzedaży i marketingu, mogą się zasadniczo od siebie różnić. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy struktura organizacyjna spółki
         rozciąga się na terytoria innych państw członkowskich. W takich okolicznościach stopień zróżnicowania jest jeszcze większy.
      
      45.   Te same lub podobne czynności mogą być zorganizowane na różne sposoby, na przykład w zależności od konsekwencji fiskalnych
         i innych konsekwencji prawnych różnych typów struktury organizacji. Niektóre spółki prowadzą dystrybucję za pośrednictwem
         oddziałów, inne za pośrednictwem spółek zależnych, czasami zaś producenci dostarczają produkty bezpośrednio podmiotom trzecim.
         Korzysta się również z rozwiązań mieszanych.
      
      46.   Po trzecie, im większa różnorodność w zakresie struktur organizacyjnych, tym większa potrzeba ustalenia jasnego kryterium,
         wedle którego określany będzie moment wprowadzenia produktu do obrotu. Moment ten zbiega się w czasie z przekazaniem kontroli,
         momentem, w którym produkt zostaje po raz pierwszy przekazany osobie lub spółce spoza grupy, niezależnemu podmiotowi trzeciemu.
         W przeciwnym wypadku czas rozpoczęcia różniłby się w zależności od tego, czy dany producent korzysta podczas dystrybucji ze
         spółek zależnych czy oddziałów, skoro kwestia kontroli jest w obu alternatywach taka sama. Z punktu widzenia stosowania dyrektywy
         nie ma znaczenia forma prawna struktury organizacyjnej wybrana przez producenta.
      
      47.   Dlatego też dopóki produkt nie został przekazany podmiotowi niekontrolowanemu przez grupę, dopóty można domniemywać, że nadal
         znajduje się on pod kontrolą grupy, której członkiem jest faktyczny producent.
      
      48.   W rzeczywistości, jak wskazała Komisja, data pierwszego przekazania produktu w ramach grupy spółek jako moment rozpoczęcia
         biegu terminu może być zbyt wczesna, ponieważ w większości przypadków szansa na to, że produkt wejdzie w kontakt z podmiotami
         spoza grupy, jest niewielka, dopóki nie opuści on sfery kontroli członka grupy. Uznanie pierwszego przekazania w ramach grupy
         za wprowadzenie do obrotu mogłoby szybko doprowadzić do skrócenia okresu zaostrzonej odpowiedzialności. Byłoby tak na przykład
         w sytuacji, gdy produkt znajduje się w posiadaniu spółki zależnej lub innego zakładu należącego do producenta, i nikt z niego
         przez kilka lat nie korzysta, po czym jest on sprzedawany lub wynajmowany podmiotowi spoza grupy.
      
      49.   Dopóki produkt znajduje się wewnątrz grupy, producent ma możliwość zapewnienia, aby nie wszedł on w posiadanie grupy potencjalnych
         poszkodowanych. Oznacza to, że okres zaostrzonej odpowiedzialności jeszcze się nie rozpoczął. Producent mógłby ponosić odpowiedzialność
         z innych tytułów, ale nie na podstawie dyrektywy.
      
      50.   W dodatku osoby spoza grupy mogą nie wiedzieć, kiedy produkt został po raz pierwszy przekazany przez producenta spółce zależnej.
         Ustalenie tego, gdzie i kiedy miała miejsce pierwsza dostawa, mogłoby być w przypadku wielokrotnych transakcji wewnątrz grupy
         dość skomplikowane. Zarówno dla poszkodowanego, jak i pozostałych zainteresowanych stron (dostawcy w rozumieniu art. 3 ust. 3
         dyrektywy) ważny jest jasny punkt odniesienia umożliwiający ustalenie momentu, w którym dany produkt został wprowadzony do
         obrotu. Relacje wewnątrz grupy okazują się często za mało przejrzyste do takich celów.
      
      51.   W drodze analogii chciałbym zauważyć, iż nie przekonuje mnie argument, że spółka zależna jest z prawnego punktu widzenia odrębna
         od spółki dominującej (a zatem że przekazanie produktu przez jeden podmiot prawny innemu podmiotowi w ramach tej samej grupy
         jest tożsame w czasie z momentem wprowadzenia produktu do obrotu). Wykorzystywanie różnych osób prawnych z najróżniejszych
         powodów jest powszechną praktyką. Ponadto, jak ma to na przykład miejsce w prawie konkurencji, odrębne z prawnego punktu widzenia
         podmioty mogą być z powodzeniem traktowane jako pojedyncza jednostka na potrzeby art. 81 WE(8). Jest tak ze względu na powiązania ekonomiczne pomiędzy nimi. Oznacza to, że ustalenia pomiędzy tymi podmiotami należy postrzegać
         jako wewnętrzną alokację funkcji i ról w ramach jednej jednostki ekonomicznej. Z tego powodu umowy pomiędzy członkami grupy
         nie należą do zakresu zastosowania wspomnianego artykułu. Podobnie nie można zaakceptować tego, że produkt jest wprowadzony
         do obrotu w momencie jego przekazania jednej z jednostek dystrybucyjnych spółki dominującej, bez względu na to, czy będzie
         to oddział, czy spółka zależna. Fakt, że na jednostkę odpowiedzialną za dystrybucję wystawiana jest faktura, nie jest decydujący,
         ponieważ mechanizm stosowania cen transferowych jest powszechną praktyką w stosunkach wewnątrzkorporacyjnych.
      
      52.   Dlatego też okres zaostrzonej odpowiedzialności powinien rozpoczynać się w momencie, w którym producent dobrowolnie wyzbywa
         się kontroli nad produktem poprzez przekazanie go, z powodów handlowych, podmiotowi niezwiązanemu z grupą, do której producent
         ten należy. 
      
      W przedmiocie pytania drugiego i trzeciego
      53.   W pytaniu drugim sąd odsyłający zmierza do ustalenia, czy art. 11 dyrektywy zezwala na to, by prawo sądu rozpatrującego powództwo
         traktowało postępowanie wszczęte przeciwko spółce A jako „postępowanie przeciwko producentowi” w sytuacji, w której postępowanie to zostało wszczęte przeciwko spółce A w błędnym przekonaniu, że spółka A jest producentem
         produktu, podczas gdy faktycznym jego producentem jest inna spółka, spółka B. Pytanie trzecie dotyczy kwestii podstawienia.
         Sąd odsyłający zmierza do ustalenia, czy dopuszczalne jest, aby spółka B (producent) wstąpiła w miejsce spółki A (faktycznego
         pozwanego) w sytuacji, w której postępowanie przeciwko spółce B zostało wszczęte po upływie dziesięcioletniego terminu przewidzianego
         w art. 11 dyrektywy.
      
      54.   Odpowiadając na te pytania, przyjmuję, że APMSD to spółka A, a APSA to spółka B. Pomijam także fakt, iż w postanowieniu odsyłającym
         brakuje niektórych informacji. Nie jest na przykład jasne, dlaczego upłynęło tyle czasu (od listopada 2000 r. do października
         2002 r.), zanim powód wniósł powództwo przeciwko APSA. Nie jest także jasne, w jaki sposób zareagowała APMSD w momencie doręczenia
         pozwu oraz kiedy i czy w ogóle spółka ta poinformowała powoda o tożsamości faktycznego producenta. Są to elementy stanu faktycznego,
         którymi powinien zająć się sąd odsyłający.
      
      55.   Na zasadzie uwagi wstępnej chciałbym przypomnieć, że art. 11 dyrektywy odnosi się do producenta. O tym, kogo należy uważać
         za producenta, mówi art. 3 dyrektywy: faktycznego producenta oraz każdą osobę, która przedstawia się jako producent, umieszczając
         swą nazwę, znak handlowy lub inną wyróżniającą cechę na produkcie.
      
      56.   Ponadto osoba poszkodowana może pozwać dowolnego dostawcę produktu, jeżeli producent nie może być zidentyfikowany, a dostawca
         nie poinformuje osoby poszkodowanej w rozsądnym terminie o tożsamości producenta lub osoby, która dostarczyła mu produkt.
         W tym przypadku, zgodnie z art. 3 ust. 3 dyrektywy, dostawca produktu jest traktowany jak producent.
      
      57.   Jak już wspomniałem, celem art. 11 dyrektywy jest określenie jednoznacznej daty końcowej, po której zaostrzona odpowiedzialność
         producenta wygasa, chyba że wcześniej przeciwko niemu wszczęte zostało postępowanie.
      
      58.   Jest oczywiste, że jeżeli osoba poszkodowana omyłkowo wszczęła postępowanie przeciwko osobie niebędącej producentem w rozumieniu
         art. 3, biegu dziesięcioletniego nie przerywa się. Prawdopodobną konsekwencją błędu może być to, że termin dziesięcioletni
         upłynie w tym czasie, ponieważ dyrektywa nie zezwala sądom krajowym ani krajowym porządkom prawnym na pomijanie tego terminu
         w sytuacji, w której postępowanie zostało wszczęte przed upływem terminu przeciwko podmiotowi niebędącemu producentem, ponieważ
         zakłóciłoby to równowagę ustaloną przepisami dyrektywy pomiędzy interesami użytkowników i producentów.
      
      59.   W związku z tym pytanie drugie i trzecie rozważę w świetle stanu faktycznego zaistniałego w postępowaniu przed sądem krajowym.
      60.   To fakt, że producent i dostawca w niniejszej sprawie należą do tej samej grupy spółek. Jak wiemy z odpowiedzi na pytanie
         pierwsze, APMSD nie jest ani niezależnym zewnętrznym dostawcą, ani faktycznym producentem. Jest jednak osobą prawną, która
         po raz pierwszy wprowadziła produkt do obrotu, przekazując go podmiotowi spoza grupy. Jeżeli chodzi o art. 3 ust. 3 dyrektywy,
         to APMSD mógłby zostać pozwany jako dostawca produktu.
      
      61.   W sytuacji takiej, której cechą charakterystyczną jest okoliczność, iż rzekomo wadliwy produkt został wprowadzony do obrotu
         przez spółkę należącą do tej samej grupy co spółka, która ten produkt wytworzyła, istnieje duże prawdopodobieństwo zaistnienia
         pomyłki poszkodowanej strony co do właściwej tożsamości producenta.
      
      62.   Jeżeli dostawca zostanie omyłkowo pozwany jako producent, powinien on niezwłocznie poinformować stronę pozywającą o tożsamości
         producenta, zwłaszcza w sytuacji, w której – tak jak w niniejszej sprawie – dostawca ten jest spółką zależną producenta. Gdyby
         tak nie postąpił, to w drodze analogii z art. 3 ust. 3 dyrektywy powinien być lub mógłby być traktowany jak producent.
      
      63.   Jak już wspomniałem, jeżeli tożsamość producenta nie jest znana osobie poszkodowanej, może ona wnieść powództwo przeciwko
         dostawcy, który, aby uniknąć odpowiedzialności, musi ujawnić tożsamość producenta. Tak samo jest w sytuacji, w której zaistniało
         mylne przekonanie, że dostawca jest producentem produktu. Idąc zatem za logiką przepisu art. 3 ust. 3 dyrektywy, z zaprzeczenia,
         że jest się producentem, wynika obowiązek poinformowania powoda o tożsamości producenta, jeżeli ta jest znana dostawcy produktu,
         co tutaj wydaje się być bardzo prawdopodobne.
      
      64.   Niedopuszczalną byłaby sytuacja, w której roszczenia poszkodowanego miałyby zostać oddalone ze względu na upływ terminu, co
         mogłoby się wydarzyć, gdyby dostawca, omyłkowo pozwany jako producent, zaniedbał przekazania w rozsądnym terminie znanych
         mu informacji co do tożsamości producenta.
      
      65.   Nie jest zatem w mojej opinii sprzeczne z dyrektywą, a w szczególności z jej art. 3 ust. 3 i art. 11, zezwolenie sądowi rozpatrującemu
         roszczenie zgłoszone przez powoda przeciwko dostawcy na traktowanie takiego postępowania jako „postępowania przeciwko producentowi”
         w sytuacji, w której dostawca wiedział, kto jest producentem i mógł o tym poinformować powoda w terminie, który umożliwiłby
         zgłoszenie roszczenia przeciwko producentowi przed upływem dziesięcioletniego terminu przewidzianego w art. 11.
      
      66.   Z uwagi na proponowaną odpowiedź na pytanie drugie brak jest konieczności udzielania odpowiedzi na pytanie trzecie.
      V –    Wnioski
      67.   W związku z powyższym stwierdzam, że na pytania przedstawione przez High Court of Justice, Queen’s Bench Division należy udzielić
         następujących odpowiedzi:
      
      Artykuł 11 dyrektywy Rady 85/374/EWG z dnia 25 lipca 1985 r. w sprawie zbliżania przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych
         państw członkowskich dotyczących odpowiedzialności za produkty wadliwe należy interpretować w ten sposób, iż dany produkt
         jest wprowadzony do obrotu od momentu, w którym został on przekazany przez osobę lub spółkę, nad którą producent sprawuje
         efektywną kontrolę, osobie lub spółce, nad którą producent takiej kontroli nie sprawuje.
      
      W sytuacji, gdy powództwo dotyczące praw przysługujących powodowi na mocy dyrektywy 85/374/EWG w związku z wadliwym jego zdaniem
         produktem wniesione zostało przeciwko dostawcy przed upływem dziesięcioletniego terminu przewidzianego w art. 11 dyrektywy
         w błędnym przekonaniu, że dostawca ten jest producentem produktu, podczas gdy w rzeczywistości producentem jest inna spółka
         należąca do tej samej grupy, której członkami są zarówno dostawca, jak i producent, przepisy dyrektywy 85/374/EWG, a w szczególności
         jej art. 3 ust. 3 i art. 11 zezwalają na to, aby sąd, przed którym toczy się to postępowanie, traktował je jako postępowanie
         przeciwko producentowi w rozumieniu art. 11 w sytuacji, w której dostawca znał tożsamość producenta i miał możliwość poinformowania
         o niej powoda w rozsądnym czasie, a w każdym razie przed upływem tego dziesięcioletniego terminu.
      
      1 –	 Język oryginału: angielski.
      
      2 –	Dz.U. L 210, str. 29.
      
      3 –	Zobacz wyrok z dnia 10 maja 2001 r. w sprawie C‑203/99 Veedfald, Rec. str. I‑3569.
      
      4 –	Artykuł 6 ust. 1 lit. c) brzmi: 
      
      	„Produkt jest wadliwy, jeżeli nie zapewnia bezpieczeństwa, jakiego osoba ma prawo oczekiwać, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności,
         w szczególności czas, w którym produkt został wprowadzony do obrotu”.
      
      	Artykuł 7 stanowi, iż producent nie ponosi odpowiedzialności wynikającej z przepisów dyrektywy, jeżeli udowodni:
      	a) że nie wprowadził produktu do obrotu; lub
      	b) że uwzględniając okoliczności, jest prawdopodobne, iż wada, która spowodowała szkodę, nie istniała w momencie wprowadzenia
         przez niego produktu do obrotu lub że wada powstała później; lub 
      
      	[...]
      	e) że stan wiedzy naukowej i technicznej w momencie wprowadzenia przez niego produktu do obrotu nie pozwalał na wykrycie
         istnienia wady; lub [...].
      
      	Artykuł 17 dyrektywy nie ma zastosowania do produktów wprowadzonych do obrotu przed datą wejścia w życie przepisów krajowych,
         za pomocą których państwa członkowskie zapewniają wykonanie dyrektywy.
      
      5 –		[1976] II E.C. Bull. Supp. L11/15.
      
      6 –		http://conventions.coe.int/Treaty/en/Treaties/Html/091.htm.
      
      7 –	Zobacz wyrok w sprawie Veedfald, ww. w przypisie 3.
      
      8 –	Zobacz na przykład wyrok Trybunału z dnia 25 listopada 1971 r. w sprawie 22/71 Béguelin Import, Rec. str. 949.