CELEX: 62011TJ0655
Language: pl
Date: 2015-06-16 00:00:00
Title: Wyrok Sądu (druga izba) z dnia 16 czerwca 2015 r.#FSL Holdings i in. przeciwko Komisji Europejskiej.#Konkurencja – Porozumienia, decyzje i uzgodnione praktyki – Europejski rynek bananów we Włoszech, w Grecji i w Portugalii – Koordynacja w zakresie ustalania cen – Dopuszczalność dowodów – Prawo do obrony – Nadużycie władzy – Dowód naruszenia – Obliczanie kwoty grzywny.#Sprawa T-655/11.

Strony
               Motywy wyroku
               Sentencja
               
            
            Strony
            W sprawie T‑655/11
            FSL Holdings , z siedzibą w Antwerpii (Belgia),
            Firma Léon Van Parys , z siedzibą w Antwerpii,
            Pacific Fruit Company Italy SpA , z siedzibą w Rzymie (Włochy),
            reprezentowane przez adwokatów P. Vlaemmincka, C. Verdonck, B. Van Voorena oraz B. Gielen,
            strona skarżąca,
            przeciwko
            Komisji Europejskiej , reprezentowanej przez M. Kellerbauera oraz A. Biolana, działających w charakterze pełnomocników,
            strona pozwana,
            mającej za przedmiot, tytułem żądania głównego, stwierdzenie nieważności decyzji Komisji C(2011) 7273 wersja ostateczna z dnia 12 października 2011 r. dotyczącej postępowania na podstawie art. 101 [TFUE] [sprawa COMP/39482 – Owoce egzotyczne (banany)] oraz, tytułem żądania ewentualnego, obniżenie kwoty grzywny
            SĄD (druga izba),
            w składzie: M.E. Martins Ribeiro (sprawozdawca), prezes, S. Gervasoni i L. Madise, sędziowie,
            sekretarz: L. Grzegorczyk, administrator,
            uwzględniając pisemny etap postępowania i po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 4 listopada 2014 r.,
            wydaje następujący
            Wyrok 
            
            Motywy wyroku
             Okoliczności faktyczne leżące u podstaw sporu 
            1. W niniejszej skardze FSL Holdings (zwana dalej „FSL”), Firma Léon Van Parys (zwana dalej „LVP”) i Pacific Fruit Company Italy SpA (zwana dalej „PFCI”) (zwane dalej łącznie „skarżącymi” lub „Pacific”) wnoszą o stwierdzenie nieważności decyzji Komisji C(2011) 7273 wersja ostateczna z dnia 12 października 2011 r. dotyczącej postępowania na podstawie art. 101 [TFUE] [sprawa COMP/39482 – Owoce egzotyczne (banany)] (zwanej dalej „zaskarżoną decyzją”).
            2. Skarżące prowadzą działalność w zakresie przywozu, wprowadzania do obrotu i sprzedaży bananów pod znakiem towarowym Bonita w Europie (motyw 14 zaskarżonej decyzji). LVP, PFCI i podmioty należące do tej samej grupy, związane z działalnością w zakresie obrotu bananami w Europie, mogą być oznaczane, w zależności od źródła informacji, jako „Pacific”, „Pacific Fruit”, „Bonita” czy też „Noboa”, ze względu na przynależność znaku towarowego Bonita do grupy Noboa (motywy 15 i 16 zaskarżonej decyzji).
            3. W dniu 8 kwietnia 2005 r. spółka Chiquita Brands International Inc. (zwana dalej „Chiquitą”) złożyła wniosek o zwolnienie z grzywny na mocy obwieszczenia Komisji w sprawie zwolnienia z grzywien oraz zmniejszenia grzywien w przypadkach karteli (Dz.U. 2002, C 45, s. 3, zwanego dalej „komunikatem w sprawie współpracy z 2002 r.”). w odniesieniu do działalności polegającej na dystrybucji i sprzedaży przywożonych do Europy bananów, ananasów i innych świeżych owoców. Wniosek ten został zarejestrowany pod numerem sprawy COMP/39188 – Banany (motyw 79 zaskarżonej decyzji).
            4. W dniu 3 maja 2005 r. Komisja Wspólnot Europejskich przyznała Chiquicie warunkowe zwolnienie z grzywien na podstawie pkt. 8 lit. a) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r., w odniesieniu do podejrzenia tajnego kartelu w zakresie sprzedaży bananów i ananasów w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) (motywy 79 i 345 zaskarżonej decyzji).
            5. W dniu 15 października 2008 r. Komisja przyjęła decyzję C(2008) 5955 wersja ostateczna, dotyczącą postępowania na podstawie art. [101 TFUE] (sprawa COMP/39188 – Banany) (streszczenie: Dz.U. 2009, C 189, s. 12, zwaną dalej „decyzją w sprawie COMP/39188 – Banany”), stwierdzając, że Chiquita, grupa Dole i Internationale Fruchtimport Gesellschaft Weichert & Co. KG (zwana dalej „Weichert”), wówczas pod decydującym wpływem grupy Del Monte, naruszyły art. 81 WE prowadząc uzgodnioną praktykę, w ramach której koordynowały ceny referencyjne bananów, ustalane przez nie co tydzień na Austrię, Belgię, Danię, Finlandię, Niemcy, Luksemburg, Niderlandy i Szwecję między 2000 r. a 2002 r. (motyw 80 zaskarżonej decyzji).
            6. W ramach dochodzenia w sprawie COMP/39188 – Banany Komisja przeprowadziła kontrole w pomieszczeniach należących do kilku importerów bananów, między innymi w pomieszczeniach LVP w Antwerpii (Belgia) i w dniu 20 lipca 2007 r. skierowała pismo w sprawie przedstawienia zarzutów do kilku importerów bananów, w tym FSL i LVP, lecz spółki te nie zostały ostatecznie adresatami decyzji w sprawie COMP/39188 – Banany.
            7. W dniu 26 lipca 2007 r. Komisja otrzymała od włoskiej policji skarbowej kopie dokumentów zebranych w trakcie kontroli przeprowadzonej w domu i biurze pracownika przedsiębiorstwa Pacific w ramach dochodzenia krajowego (motyw 81 zaskarżonej decyzji).
            8. W dniu 26 listopada 2007 r. Chiquita została poinformowana ustnie przez Dyrekcję Generalną Komisji (DG) ds. Konkurencji, że w dniu 28 listopada 2007 r. jej pracownicy przeprowadzą kontrolę w pomieszczeniach spółki Chiquita Italia SpA. Przy tej okazji Chiquita została poinformowana, że dochodzenie dotyczące Europy Południowej będzie prowadzone pod numerem sprawy COMP/39482 – Owoce egzotyczne (banany), a także zostało jej przypomniane, że otrzymała warunkowe zwolnienie z grzywien w odniesieniu do całego terytorium Wspólnoty Europejskiej oraz że spoczywa na niej obowiązek współpracy (motyw 82 zaskarżonej decyzji).
            9. W dniach od 28 do 30 listopada 2007 r. Komisja przeprowadziła kontrole w pomieszczeniach biurowych importerów bananów we Włoszech i w Hiszpanii na mocy art. 20 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE) nr 1/2003 z dnia 16 grudnia 2002 r. w sprawie wprowadzenia w życie reguł konkurencji ustanowionych w art. [101 TFUE] i [102 TFUE] (Dz.U. 2003, L 1, s. 1) (motyw 83 zaskarżonej decyzji).
            10. W toku dochodzenia Komisja skierowała do stron i do ich klientów, a także do innych uczestników rynku, w szczególności portów i władz portowych, szereg żądań udzielenia informacji; strony zostały wezwane do przedstawienia ponownie pewnych informacji i dowodów, które znajdowały się w aktach dochodzenia w sprawie COMP/39188 – Banany, a Chiquita została wezwana do określenia, jakie części jej ustnych oświadczeń w tej sprawie miały, jej zdaniem, również związek z niniejszą sprawą (motyw 84 zaskarżonej decyzji). W dniu 9 lutego 2009 r. DG ds. Konkurencji doręczyła Chiquicie pismo z informacją na temat sytuacji w zakresie jej współpracy na podstawie komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. (motyw 85 zaskarżonej decyzji).
            11. W dniu 10 grudnia 2009 r. Komisja sporządziła pismo w sprawie przedstawienia zarzutów w sprawie COMP/39482 – Owoce egzotyczne (banany) wobec Chiquity, Fruit Shippers Ltd i skarżących. Po uzyskaniu wglądu w akta sprawy wszyscy adresaci zaskarżonej decyzji przedstawili Komisji na piśmie swoje uwagi i wzięli udział w spotkaniu wyjaśniającym, które odbyło się w dniu 18 czerwca 2010 r. (motywy 87 i 88 zaskarżonej decyzji).
            12. W dniu 12 października 2011 r. Komisja przyjęła zaskarżoną decyzję.
             Zaskarżona decyzja 
            13. Komisja wskazuje, że zaskarżona decyzja dotyczy kartelu pomiędzy spółkami Chiquita i Pacific, dotyczącego przywozu, wprowadzania do obrotu i sprzedaży bananów w Grecji, we Włoszech i w Portugalii („region Europy Południowej”) w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r. (motywy 1, 73, 93–95, 306 i 330 zaskarżonej decyzji).
            14. Produkt, który był przedmiotem postępowania prowadzonego przez Komisję, to banany (owoce świeże), przy czym zaskarżona decyzja obejmuje zarówno banany niedojrzałe (banany zielone), jak i dojrzałe (żółte). Banany są uznawane za produkt dostępny przez cały rok, wprowadzany do obrotu w partiach tygodniowych; popyt na nie nieznacznie różni się w zależności od sezonu, ponieważ jest większy w ciągu sześciu pierwszych miesięcy roku, a słabszy w gorących miesiącach letnich. Banany są sprzedawane pod marką lub bez marki i pochodzą albo z Unii Europejskiej, albo z krajów Afryki, Karaibów i Pacyfiku (AKP), albo z krajów innych niż AKP. Banany z krajów innych niż AKP są generalnie przywożone do Unii z Karaibów, z Ameryki Centralnej i Ameryki Południowej oraz z kilku krajów Afryki, przy czym transportowane są chłodniowcami do portów europejskich (motywy 2 i 3 zaskarżonej decyzji).
            15. W okresie, którego dotyczy zaskarżona decyzja, przywóz bananów do Wspólnoty Europejskiej był regulowany rozporządzeniem Rady (EWG) nr 404/93 z dnia 13 lutego 1993 r. w sprawie wspólnej organizacji rynku bananów (Dz.U. L 47, s. 1), które przewidywało system oparty na kontyngentach i taryfach przywozowych. Kontyngenty przywozowe bananów były określane corocznie i przyznawane co kwartał z pewną ograniczoną elastycznością pomiędzy kwartałami danego roku kalendarzowego (motyw 53 zaskarżonej decyzji).
            16. W sektorze bananów rozróżniano trzy kategorie bananów: banany pierwszej jakości marki Chiquita, banany drugiej kategorii marki Dole i Del Monte oraz banany trzeciej kategorii, zwane „trzeciorzędnymi”), które obejmowały wiele innych marek bananów, w szczególności markę Bonita, należącą do Pacific, a także markę Consul, należącą do Chiquity. Ten podział na marki był odzwierciedlony w cenach bananów (motyw 27 zaskarżonej decyzji).
            17. Jeżeli chodzi o ceny, w sektorze bananów stosowano rozróżnienie pomiędzy cenami „T1” i „T2”, przy czym „T1” oznaczało ceny na warunkach DDU, to znaczy nieobejmujące należności celnych i pozwoleń, podczas gdy „T2” oznaczało ceny DDP (motyw 29 zaskarżonej decyzji).
            18. Sektor bananów we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii działał na dwóch szczeblach, a mianowicie na poziomie „zielonym”, polegającym na sprzedaży bananów niedojrzałych przez importerów podmiotom zajmującym się procesem dojrzewania i hurtownikom, i poziomie „żółtym”, polegającym na sprzedaży dojrzałych bananów przez podmioty zajmujące się procesem dojrzewania, przez importerów sprzedających żółte banany i przez hurtowników sprzedających banany innym hurtownikom, supermarketom i detalistom. W rozpatrywanym okresie spółki Chiquita i Pacific sprzedawały niemal wyłącznie banany zielone w regionie Europy Południowej, lecz bez zawierania umów długoterminowych lub umów ramowych z hurtownikami lub podmiotami zajmującymi się procesem dojrzewania (motywy 31, 32 i 39 zaskarżonej decyzji).
            19. Komisja wskazuje, że na cenę bananów „żółtych” składała się cena bananów „zielonych” ustalana jeden lub dwa tygodnie wcześniej, powiększona o marżę fakturowaną za dojrzewanie oraz inne koszty, przy czym marża ta nie była w regionie Europy Południowej jednolita, a korelacja między cenami zielonych i żółtych bananów była słabsza niż w innych częściach Unii (motyw 33 zaskarżonej decyzji).
            20. W zaskarżonej decyzji termin „cena” użyty bez żadnego dookreślenia odnosi się do cen T2 bananów zielonych (przed rabatami i upustami), odpowiednio, pierwszej marki każdej ze stron, a mianowicie Chiquita lub Bonita (motyw 42 zaskarżonej decyzji).
            21. Osoby zajmujące się ustalaniem cen w ramach spółki Chiquita w Europie Południowej to przede wszystkim pan C1, który pełnił w czasie zaistnienia okoliczności faktycznych głównie funkcje [ poufne ](1), i pan C2, [ poufne ]. Osoby aktywne w tym względzie w spółce Pacific to przede wszystkim pan P1, [ poufne ], i pan P2, [ poufne ]. Ponadto w rozpatrywanym okresie stanowiska [ poufne ] zajmowali pan P3 [ poufne ] i pan P4 [ poufne ] (motywy 12 i 18 zaskarżonej decyzji). 
            22. Komisja wyjaśnia, że w okresie przynajmniej od dnia 28 lipca 2004 r. do „tygodnia sprzedaży 15” w 2005 r. Chiquita i Pacific koordynowały swoją strategię cenową w Grecji, we Włoszech i w Portugalii w odniesieniu do przyszłych cen, poziomów cen i zmian lub tendencji cenowych, a także wymieniały informacje na temat przyszłego zachowania rynku w odniesieniu do cen (motywy 94 i 187 zaskarżonej decyzji).
            23. Zdaniem Komisji rozpatrywane okoliczności faktyczne stanowią porozumienie w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE ze względu na to, że zainteresowane przedsiębiorstwa w sposób wyraźny porozumiały się co do określonego zachowania na rynku, aby świadomie zastąpić ryzyko wynikające z konkurencji praktyczną współpracą między nimi. Komisja uważa ponadto, że nawet gdyby nie zostało wykazane, że uczestnicy w sposób wyraźny uzgodnili wspólny plan, który stanowił porozumienie, rozpatrywane zachowanie lub jego części stanowią jednak uzgodnioną praktykę w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE oraz że wymiana informacji między stronami wpływała na ich zachowania w trakcie ustalania cen bananów w Europie Południowej (motywy 188–195 zaskarżonej decyzji).
            24. Komisja uważa, że zachowanie stron stanowi jednolite i ciągłe naruszenie art. 101 TFUE, ponieważ zaobserwowane porozumienia lub uzgodnione praktyki były częścią całościowego systemu, którego celem było określenie wytycznych dla ich działań na rynku i ograniczenie ich indywidualnych zachowań handlowych w celu osiągnięcia identycznego celu antykonkurencyjnego i jednolitego celu gospodarczego, a mianowicie ograniczenia lub zakłócenia normalnych fluktuacji cen w sektorze bananów we Włoszech, w Grecji oraz w Portugalii, i wymiany informacji na ten temat (motywy 209–213 zaskarżonej decyzji).
            25. Komisja wyjaśnia, że rozporządzenie Rady nr 26 z dnia 4 kwietnia 1962 r. dotyczące stosowania niektórych reguł konkurencji w odniesieniu do produkcji rolnej i handlu produktami rolnymi (Dz.U. 1962, 30, s. 993), które obowiązywało w czasie zaistnienia okoliczności faktycznych rozpatrywanych w niniejszej sprawie i przewidywało, że art. 101 TFUE należy stosować do wszystkich porozumień, decyzji i praktyk związanych z produkcją lub handlem poszczególnymi produktami, w tym owocami, ustanawiało w art. 2 wyjątki od stosowania art. 101 TFUE. Ponieważ w niniejszym przypadku nie zostały spełnione przesłanki zastosowania tych wyjątków, Komisja na tej podstawie twierdzi, że praktyki opisane w zaskarżonej decyzji nie mogą być objęte zwolnieniem na mocy art. 2 rozporządzenia nr 26 (motywy 172–174 zaskarżonej decyzji).
            26. W odniesieniu do obliczenia kwoty grzywien Komisja zastosowała w zaskarżonej decyzji przepisy wytycznych w sprawie metody ustalania grzywien nakładanych na mocy art. 23 ust. 2 lit. a) rozporządzenia nr 1/2003 (Dz.U. 2006, C 210, s. 2, zwanych dalej „wytycznymi z 2006 r.”) oraz komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r.
            27. Komisja określiła podstawową kwotę grzywny, jaką należy nałożyć, jako iloczyn kwoty mogącej dochodzić do 30% wartości danej sprzedaży przedsiębiorstwa w zależności od wagi naruszenia oraz liczby lat uczestnictwa przedsiębiorstwa w naruszeniu, powiększony o dodatkową kwotę zawartą w przedziale od 15% do 25% wartości sprzedaży, niezależnie od długości uczestnictwa w naruszeniu (motyw 319 zaskarżonej decyzji).
            28. Obliczenia te doprowadziły do określenia następujących kwot podstawowych grzywien, jakie należy nałożyć:
            – 47 922 000 EUR w przypadku spółki Chiquita;
            – 11 149 000 EUR w przypadku spółki Pacific (motyw 334 zaskarżonej decyzji).
            29. W świetle szczególnych okoliczności sprawy COMP/39188 – Banany (zob. pkt 5 powyżej) podstawowa kwota grzywny została obniżona o 60% w rzeczonej sprawie po to, aby uwzględnić szczególny system prawny w sektorze bananów oraz fakt, że koordynacja dotyczyła cen referencyjnych. Ponieważ w niniejszej sprawie nie występują wszystkie te okoliczności, Komisja postanowiła, że dla wszystkich przedsiębiorstw należy zastosować obniżkę w wysokości jedynie 20% kwoty podstawowej. Tak więc Komisja wskazała, że pomimo tego, iż systemy prawne mające zastosowanie w czasie zaistnienia naruszenia w sprawie COMP/39188 – Banany i w niniejszej sprawie były w dużym stopniu identyczne, to w niniejszej sprawie ustalanie cen nie dotyczyło cen referencyjnych, które nie istniały w Europie Południowej, i że istniały nawet dowody na to, iż zmowa obejmowała również ceny na poziomie cen rzeczywistych (motywy 336–340 zaskarżonej decyzji).
            30. Po dostosowaniu wysokość tych kwot podstawowych została ustalona w następujący sposób:
            – 38 337 600 EUR w przypadku spółki Chiquita;
            – 8 919 200 EUR w przypadku spółki Pacific (motyw 341 zaskarżonej decyzji).
            31. Chiquita skorzystała ze zwolnienia z grzywny na mocy komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. (motywy 345–352 zaskarżonej decyzji). Ponieważ w przypadku spółki Pacific nie miało miejsca żadne inne dostosowanie, ostateczna kwota grzywny dotycząca tej spółki po zaokrągleniu wynosi 8 919 000 EUR.
            32. Sentencja zaskarżonej decyzji ma następujące brzmienie:
            „Artykuł 1
            Następujące przedsiębiorstwa naruszyły art. 101 Traktatu poprzez udział, od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r., w porozumieniu lub uzgodnionej praktyce o charakterze ciągłym i jednolitym, w przedmiocie ustalania cen sprzedaży bananów w trzech państwach Europy Południowej, czyli we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii:
            a) Chiquita Brands International, Inc., Chiquita Banana Company BV, Chiquita Italia SpA,
            b)	FSL Holdings NV, Firma Leon Van Parys NV, Pacific Fruit Company Italy SpA.
            Artykuł 2
            Za naruszenia wskazane w art. 1 nakłada się następujące grzywny:
            a) Chiquita Brands International, Inc., Chiquita Banana Company BV, Chiquita Italia SpA, odpowiadające solidarnie: 0 EUR,
            b) FSL Holdings NV, Firma Leon Van Parys NV, Pacific Fruit Company Italy SpA, odpowiadające solidarnie: 8 919 000 EUR.
            [tłumaczenie nieoficjalne, podobnie jak wszystkie cytaty z zaskarżonej decyzji poniżej] […]”.
             Przebieg postępowania i żądania stron 
            33. Pismem złożonym w sekretariacie Sądu w dniu 22 grudnia 2011 r. skarżące wniosły niniejszą skargę.
            34. Na podstawie sprawozdania sędziego sprawozdawcy Sąd (druga izba) postanowił otworzyć pisemny etap postępowania i w ramach środków organizacji postępowania przewidzianych w art. 64 swojego regulaminu postępowania przedstawił Komisji pytanie na piśmie i zażądał przedstawienia przez strony dokumentów. Strony zastosowały się do tych żądań w wyznaczonym terminie. Komisja odmówiła jednak przedstawienia pewnych objętych żądaniem dokumentów, gdyż określiła je jako poufne.
            35. Postanowieniem z dnia 24 października 2014 r. Sąd zarządził na podstawie art. 65 lit. b), art. 66 ust. 1 i art. 67 ust. 3 akapit drugi regulaminu postępowania, by Komisja przedstawiła dokumenty, które uznała za poufne. Komisja zastosowała się do tego żądania w wyznaczonym terminie. Ponieważ Sąd uznał, że wspomniane dokumenty nie były konieczne do rozstrzygnięcia sporu, zostały usunięte z akt i nie zostały przekazane skarżącym.
            36. Na rozprawie w dniu 4 listopada 2014 r. zostały wysłuchane wystąpienia stron i ich odpowiedzi na pytania ustne postawione przez Sąd.
            37. Skarżące wnoszą do Sądu o:
            – tytułem żądania głównego – stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim stwierdzono w niej, że spółki te naruszyły art. 101 TFUE (stwierdzenie nieważności art. 1 i 2 zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim ich dotyczą);
            – tytułem żądania ewentualnego, stwierdzenie nieważności art. 2 zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim nałożono w nim na skarżące grzywnę w wysokości 8 919 000 EUR oraz obniżenie grzywny zgodnie z argumentami przedstawionymi w skardze;
            – obciążenie Komisji kosztami postępowania.
            38. Komisja wnosi do Sądu o:
            – oddalenie skargi;
            – obciążenie skarżących kosztami postępowania.
             Co do prawa 
            39. Na poparcie swej skargi skarżące podnoszą cztery zarzuty. Pierwszy z nich jest wywodzony z naruszenia istotnych wymogów proceduralnych i prawa do obrony Zarzut drugi jest oparty na nadużyciu władzy. Zarzut trzeci jest oparty na błędnym charakterze zaskarżonej decyzji, w zakresie, w jakim w decyzji tej nie wykazano w sposób wymagany prawem, że skarżące popełniły naruszenie art. 101 ust. 1 TFUE, na nieprawidłowej ocenie dowodów oraz na tym, że przedstawione dowody nie mogą uzasadniać stwierdzenia naruszenia. W końcu zarzut czwarty dotyczy naruszenia art. 23 ust. 3 rozporządzenia nr 1/2003 oraz wytycznych z 2006 r. z powodu błędu w ocenie wagi i czasu trwania naruszenia, jak również okoliczności łagodzących oraz naruszenia zasady niedyskryminacji przy obliczaniu wysokości grzywny.
            40. W części wprowadzającej, zatytułowanej „Opis sektora”, skarżące przedstawiają uwagi dotyczące cech europejskiego rynku bananów w ogóle, a w szczególności rynku Europy Południowej. Na rozprawie skarżące wyjaśniły, że części ich pism poświęcone tym wywodom miały naświetlić Sądowi kontekst sprawy i nie zawierały konkretnych zarzutów w stosunku do zaskarżonej decyzji, co zostało odnotowane w protokole z rozprawy.
            I – W przedmiocie żądań głównych, mających na celu stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji 
            A – W przedmiocie zarzutu dotyczącego naruszenia wymogów proceduralnych i prawa do obrony 
            41. W ramach zarzutu pierwszego skarżące podnoszą naruszenie istotnych wymogów proceduralnych i prawa do obrony ze względu na wykorzystanie przez Komisję dokumentów uzyskanych wyłącznie na potrzeby krajowego dochodzenia skarbowego, jak również dokumentów pochodzących z innych spraw, i wywieranie niezgodnego z prawem wpływu na spółkę, która złożyła wniosek o zwolnienie z grzywny. Okoliczności faktyczne przywoływane na poparcie tego ostatniego zastrzeżenia są jednak takie same, jak te mające uzasadniać zarzut oparty na nadużyciu władzy, co skarżące potwierdziły na rozprawie, a zatem okoliczności te należy rozpatrzyć w ramach badania wskazanego zarzutu.
            1. Uwagi wstępne
            42. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem pierwszeństwo w prawie Unii ma zasada swobodnego doboru środków dowodowych, a jedynym kryterium istotnym dla oceny przedstawionych dowodów jest ich wiarygodność (wyroki Sądu: z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawach połączonych T‑67/00, T‑68/00, T‑71/00 i T‑78/00 JFE Engineering i in./Komisja, Zb.Orz. s. II‑2501, pkt 273; w sprawie T‑50/00 Dalmine/Komisja, Zb.Orz. s. II‑2395, pkt 72; z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie T‑410/09 Almamet/Komisja, niepublikowany w Zbiorze, pkt 38).
            43. Niemniej jednak, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, przestrzeganie praw podstawowych stanowi przesłankę zgodności z prawem aktów Unii, a środki, które są nie do pogodzenia z poszanowaniem tych praw są w Unii niedopuszczalne (zob. wyrok Trybunału z dnia 3 września 2008 r. w sprawach połączonych C‑402/05 P i C‑415/05 P Kadi i Al Barakaat International Foundation/Rada i Komisja, Zb.Orz. s. I‑6351, pkt 284 i przytoczone tam orzecznictwo; wyrok Sądu z dnia 14 października 2009 r. w sprawie T‑390/08 Bank Melli Iran/Rada, Zb.Orz. s. II‑3967, pkt 70; ww. pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 39).
            44. Prawo Unii nie może w konsekwencji dopuszczać dowodów zebranych w sposób całkowicie sprzeczny z trybem postępowania przewidzianym dla ich przeprowadzania, mającym na celu ochronę podstawowych praw zainteresowanych stron. Stosowanie się do tego trybu postępowania należy zatem postrzegać jako istotny wymóg proceduralny w rozumieniu art. 263 akapit drugi 2 TFUE. Tymczasem zgodnie z orzecznictwem naruszenie istotnego wymogu proceduralnego pociąga za sobą skutki niezależnie od tego, czy naruszenie to wyrządziło szkodę podmiotowi, który się na nie powołuje (zob. podobnie wyrok Trybunału z dnia 6 kwietnia 2000 r. w sprawie C‑286/95 P Komisja/ICI, Rec. s. I‑2341, pkt 42, 52; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 39).
            45. W tym względzie należy podnieść, że, jak już orzeczono, legalność przekazania Komisji przez prokuratora krajowego lub organy właściwe w dziedzinie konkurencji informacji zebranych na podstawie krajowego prawa karnego jest zagadnieniem podlegającym prawu krajowemu. Ponadto sąd Unii nie jest właściwy do kontroli legalności aktu wydanego przez władzę krajową w świetle przepisów prawa krajowego (zob. wyrok Trybunału z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie C‑407/04 P Dalmine/Komisja, Zb.Orz. s. I‑829, pkt 62; ww. w pkt 42 wyrok z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 86 i przytoczone tam orzecznictwo).
            46. W związku z tym, ponieważ przekazanie spornych dokumentów w niniejszej sprawie nie zostało uznane za nielegalne przez sąd krajowy, nie można ich uznać za dowody niedopuszczalne, które trzeba wyłączyć z akt sprawy (ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 63).
            47. W drugiej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawo do obrony w jakimkolwiek postępowaniu, które może zakończyć się nałożeniem sankcji, zwłaszcza w postaci grzywien lub okresowych kar pieniężnych, takich jak przewidziane w rozporządzeniu nr 1/2003, należy do praw podstawowych, stanowiących integralną część ogólnych zasad prawa, których poszanowanie zapewnia sąd Unii (zob. ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 21 i przytoczone tam orzecznictwo).
            48. W tym względzie należy zauważyć, że postępowanie administracyjne na podstawie rozporządzenia nr 1/2003, które prowadzone jest przed Komisją, składa się z dwóch odrębnych i następujących po sobie etapów, z których każdy ma własną wewnętrzną logikę, to jest, po pierwsze, ze wstępnego dochodzenia, a po drugie – z etapu kontradyktoryjnego. Etap wstępnego dochodzenia, w trakcie którego Komisja wykorzystuje uprawnienia dochodzeniowe przewidziane w tym rozporządzeniu i który rozciąga się aż do przedstawienia zarzutów, ma na celu umożliwienie Komisji zebrania wszystkich istotnych informacji potwierdzających – lub nie – istnienie naruszenia reguł konkurencji i zajęcie przez nią wstępnego stanowiska w przedmiocie kierunku oraz dalszego rozwoju postępowania. Natomiast etap kontradyktoryjny, trwający od przedstawienia zarzutów do wydania decyzji końcowej, musi umożliwiać Komisji ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie zarzucanego naruszenia (zob. wyrok Trybunału z dnia 3 września 2009 r. w sprawie C‑534/07 Prym i Prym Consumer/Komisja, Zb.Orz. s. I‑7415, pkt 27; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 24 i przytoczone tam orzecznictwo).
            49. Po pierwsze, odnośnie do wstępnego etapu dochodzenia, etap ów rozpoczyna się w dniu, w którym Komisja, wykonując uprawnienia przyznane jej w art. 18 i 20 rozporządzenia nr 1/2003, przyjmuje środki, które obejmują zarzucenie popełnienia naruszenia i mają istotny wpływ na sytuację podejrzanych przedsiębiorstw (wyroki: Trybunału: z dnia 15 października 2002 r. w sprawach połączonych C‑238/99P, C‑244/99P, C‑245/99P, C‑247/99P, od C‑250/99P do C‑252/99P i C‑254/99 P Limburgse Vinyl Maatschappij i in./Komisja, Rec. s. I‑8375, pkt 182; z dnia 21 września 2006 r. w sprawie C‑105/04 P Nederlandse Federatieve Vereniging voor de Groothandel op Elektrotechnisch Gebied/Komisja, Zb.Orz. s. I‑8725, pkt 38; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 25).
            50. Po drugie, z orzecznictwa wynika, że dopiero na początku kontradyktoryjnego etapu postępowania administracyjnego przedsiębiorstwo za pomocą pisma w sprawie przedstawienia zarzutów zostaje poinformowane o wszystkich istotnych okolicznościach, na których opiera się Komisja na tym etapie postępowania, oraz że przedsiębiorstwu temu przysługuje prawo dostępu do akt sprawy, które ma na celu zagwarantowanie skutecznego wykonania prawa do obrony. W konsekwencji dopiero po wysłaniu pisma w sprawie przedstawienia zarzutów zainteresowane przedsiębiorstwo może w pełni skorzystać z prawa do obrony (zob. ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 25 i przytoczone tam orzecznictwo). Gdyby bowiem wspomniane uprawnienia zostały rozszerzone na okres poprzedzający wysłanie pisma w sprawie przedstawienia zarzutów, skuteczność dochodzenia Komisji byłaby zagrożona, ponieważ już na wstępnym etapie dochodzenia Komisji zainteresowane przedsiębiorstwo byłoby w stanie określić informacje znane już przez Komisję, a więc i informacje, które mogą jeszcze zostać przed nią ukryte (ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 60; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 25).
            51. Niemniej środki dochodzeniowe podjęte przez Komisję na wstępnym etapie dochodzenia, a w szczególności środki kontrolne i żądania udzielenia informacji na podstawie art. 18 i 20 rozporządzenia nr 1/2003, ze swej natury oznaczają postawienie zarzutu popełnienia naruszenia i mogą mieć poważne konsekwencje dla sytuacji podejrzanych przedsiębiorstw. Istotne jest zatem, by nie dopuścić do możliwości nieodwracalnego naruszenia prawa do obrony na tym etapie postępowania administracyjnego, ponieważ podjęte środki dochodzeniowe mogą mieć decydujący charakter dla ustalenia dowodów bezprawnych zachowań przedsiębiorstw, mogących prowadzić do pociągnięcia ich do odpowiedzialności (zob. ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 26 i przytoczone tam orzecznictwo).
            52. Tak więc zgodnie z art. 20 ust. 4 rozporządzenia nr 1/2003 Komisja zobowiązana jest do uzasadnienia decyzji nakazującej kontrolę poprzez określenie przedmiotu i celu tej kontroli, co stanowi podstawowy wymóg mający na celu wykazanie, że zamierzona interwencja w obrębie danych przedsiębiorstw jest uzasadniona, ale również umożliwienie tym przedsiębiorstwom określenia zakresu ciążącego na nich obowiązku współpracy przy jednoczesnym zachowaniu ich prawa do obrony (wyroki Trybunału: z dnia 21 września 1989 r., Hoechst/Komisja, 46/87 i 227/88, Rec. s. 2859, pkt 29; z dnia 22 października 2002 r. w sprawie C‑94/00 Roquette Frères, Rec. s. I‑9011, pkt 47; wyroki Sądu: z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie T‑66/99 Minoan Lines/Komisja, Rec. s. II‑5515, pkt 54; z dnia 8 marca 2007 r. w sprawie T‑339/04 France Télécom/Komisja, Zb.Orz. s. II‑521, pkt 57; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 28).
            53. Komisja jest zatem zobowiązana do możliwie najdokładniejszego wskazania tego, co jest poszukiwane, i kwestii, których ma dotyczyć kontrola. Taki wymóg służy ochronie prawa do obrony przysługującego zainteresowanym przedsiębiorstwom, jako że prawa te byłyby poważnie zagrożone, gdyby Komisja mogła powołać się wobec tych przedsiębiorstw na dowody uzyskane w trakcie kontroli, które nie mają związku z przedmiotem i celem tej kontroli (wyrok Trybunału z dnia 17 października 1989 r. w sprawie Dow Benelux/Komisja, 85/87, Rec. s. 3137, pkt 18; ww. w pkt 52 wyroki: w sprawie Roquette Frères, pkt 48; w sprawie Minoan Lines/Komisja, pkt 55; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 29).
            54. Chociaż z orzecznictwa wynika, że informacje uzyskane przez Komisję w trakcie kontroli nie powinny być wykorzystywane do celów innych niż wymienione w upoważnieniu do przeprowadzenia kontroli lub w decyzji w sprawie kontroli, to nie można jednak na tej podstawie zakazać Komisji wszczęcia dochodzenia w celu sprawdzenia dokładności lub uzupełnienia informacji, które uzyskała incydentalnie w trakcie poprzedniej kontroli, w przypadku gdy informacje te wskazywały na istnienie zachowań sprzecznych z traktatowymi regułami konkurencji, ponieważ zakaz taki wykraczałby poza to, co niezbędne dla ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa i prawa do obrony, i stanowiłby nieuzasadnione ograniczenie wykonywania przez Komisję jej zadania w postaci czuwania nad przestrzeganiem reguł konkurencji na rynku wewnętrznym i wykrywania przez nią naruszeń art. 101 TFUE i 102 TFUE (ww. w pkt 53 wyrok w sprawie Dow Benelux/Komisja, pkt 17–19; ww. w pkt 49 wyrok w sprawach połączonych Limburgse Vinyl Maatschappij i in./Komisja, pkt 298–301; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 30).
            55. W ramach takiego nowego dochodzenia Komisja jest uprawniona do żądania nowych kopii dokumentów uzyskanych podczas pierwszego dochodzenia i do wykorzystywania ich jako środków dowodowych w sprawie, której dotyczy drugie dochodzenie, nie naruszając w ten sposób prawa do obrony zainteresowanych przedsiębiorstw (zob. podobnie ww. w pkt 49 wyrok w sprawach połączonych Limburgse Vinyl Maatschappij i in./Komisja, pkt 303–305; ww. w pkt 42 wyrok w sprawie Almamet/Komisja, pkt 30).
            56. W trzeciej kolejności należy zauważyć, że decyzja o podziale postępowania, która jest tożsama ze wszczęciem jednego lub szeregu nowych dochodzeń, wchodzi w zakres uprawnień dyskrecjonalnych Komisji związanych z wykonywaniem prerogatyw przyznanych jej przez traktat w dziedzinie prawa konkurencji (zob. podobnie ww. w pkt 53 wyrok w sprawie Dow Benelux/Komisja, pkt 17–19; ww. w pkt 49 wyrok w sprawach połączonych Limburgse Vinyl Maatschappij i in./Komisja, pkt 446–449; wyrok Sądu z dnia 19 maja 2010 r. w sprawie T‑11/05 Wieland-Werke i in./Komisja, niepublikowany w Zbiorze, pkt 101).
            57. Zatem Komisja ma prawo dzielić, jak również łączyć postępowania z obiektywnych powodów (zob. wyroki Sądu: z dnia 12 września 2007 r. w sprawie T‑30/05 Prym i Prym Consumer/Komisja, niepublikowany w Zbiorze, pkt 64; z dnia 13 lipca 2011 r. w sprawie T‑59/07 Polimeri Europa/Komisja, Zb.Orz. s. II‑4687, pkt 100).
            58. Właśnie w świetle tych zasad należy zbadać zarzut podniesiony przez skarżące.
            2. W przedmiocie zastrzeżenia opartego na wykorzystaniu jako dowodów dokumentów przekazanych przez włoski organ podatkowy
            59. Skarżące przypominają, że twierdzenia Komisji są w dużej mierze oparte na dokumentach przekazanych przez włoski organ podatkowy Guardia di Finanza (straż finansowa), pozyskanych przez ów organ w trakcie krajowego dochodzenia podatkowego, a mianowicie na odręcznych notatkach pana P1.
            60. Skarżące twierdzą, że nie zostały one poinformowane o przekazaniu tych dokumentów, które były przechowywane w aktach Komisji niemalże dwa lata, zanim zostały im przedstawione, w związku z czym nie mogły one skorzystać z włoskich gwarancji proceduralnych w celu uniemożliwienia przekazania tych dokumentów Komisji i ich wykorzystania w trakcie dochodzenia, ani wykonywać swoich praw do obrony.
            61. Według skarżących minimalne gwarancje proceduralne ustanowione w art. 12 ust. 1 rozporządzenia nr 1/2003, które należy zastosować per analogiam w niniejszej sprawie, sprzeciwiają się użyciu spornych dokumentów w ramach niniejszego postępowania. Ponadto zgoda otrzymana przez Guardia di Finanza od Procuratore della Repubblica (prokuratora Republiki) w Rzymie (Włochy) na wykorzystanie tych dokumentów do celów administracyjnych nie może obejmować niniejszego postępowania, ponieważ grzywny nakładane przez Komisję w dziedzinie konkurencji mają charakter karny w rozumieniu art. 6 europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, podpisanej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (zwanej dalej „EKPC”).
            62. W konsekwencji skarżące wnoszą, aby dokumenty, o których tu mowa, zostały usunięte z akt sprawy i nie były brane pod uwagę jako dowody w ramach niniejszej sprawy.
            63. Komisja twierdzi, że legalność przekazania przez organy krajowe dokumentów uzyskanych na podstawie krajowego prawa karnego zależy od przepisów prawa krajowego, ponieważ dokument uznaje się za niedopuszczalny tylko wówczas, gdy jego przekazanie zostało uznane za nielegalne przez sąd krajowy. Tymczasem w niniejszym przypadku rzymski Procuratore della Repubblica, wprost przeciwnie, udzielił zezwolenia na wykorzystanie tych dokumentów do celów administracyjnych. W tym względzie Komisja odrzuca twierdzenie, zgodnie z którym procedury na gruncie prawa konkurencji Unii mają charakter karny.
            64. Ponadto Komisja podnosi, że art. 12 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2003 dotyczy jedynie wymiany informacji w ramach Europejskiej Sieci Konkurencji (ESK) i nie zakazuje Komisji akceptowania dokumentów pochodzących z innych źródeł.
            65. Należy odróżnić kwestię dopuszczalności dokumentów przekazanych przez władze włoskie jako dowody w niniejszej sprawie od kwestii gwarancji prawa do obrony skarżących. Jak bowiem wynika z argumentacji skarżących, po pierwsze, podważają one dopuszczalność tych dokumentów w charakterze dowodów, a po drugie, podnoszą naruszenie prawa do obrony.
            a) W przedmiocie dokumentów zakwestionowanych jako dowody niedopuszczalne
            66. Tytułem wstępu należy zauważyć, że wśród dokumentów przekazanych przez Guardia di Finanza Komisji cztery strony notatek pana P1 zostały wykorzystane przez Komisję jako dowody w niniejszej sprawie, to znaczy dwie strony notatek dotyczących obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. i dwie strony notatek pochodzące z sierpnia 2004 r. Oprócz tych czterech stron Komisja powołała się na kilka innych stron notatek pana P1, przekazanych przez Guardia di Finanza, aby uzasadnić wiarygodność dowodów naruszenia, a mianowicie wiarygodność notatek pana P1 (zob. pkt 210 poniżej) i jego bezpośredni udział w zarządzaniu spółką Pacific (zob. pkt 296 poniżej), lecz nie opierała się na tych stronicach jako dowodach naruszenia.
            67. W odniesieniu do czterech stron notatek wykorzystanych jako dowody naruszenia należy zaznaczyć, że z akt sprawy wynika, iż dwie strony notatek dotyczące obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. zostały również odnalezione przez Komisję w trakcie kontroli przeprowadzonych w pomieszczeniach spółki Pacific w Rzymie.
            68. W związku z tym należy stwierdzić, że dwie strony notatek dotyczące obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. zostały włączone do akt sprawy w sposób niezależny od kwestii dopuszczalności dokumentów przekazanych przez Guardia di Finanza. Ponadto podczas rozprawy skarżące potwierdziły, że nie kwestionują ani zgodności z prawem kontroli prowadzonych przez Komisję w ramach niniejszej sprawy, co odnotowano w protokole rozprawy, ani w konsekwencji dopuszczalności jako dowodów dokumentów zebranych podczas tych kontroli.
            69. W każdym razie, z orzecznictwa przywołanego wyżej w pkt 54 i 55 wynika, że chociaż informacje uzyskane w trakcie kontroli nie powinny być wykorzystywane do celów innych niż wymienione w upoważnieniu lub decyzji, w oparciu o które przeprowadzana jest kontrola, to jednak nie można na tej podstawie zakazać Komisji wszczęcia dochodzenia w celu sprawdzenia dokładności lub uzupełnienia informacji, które uzyskała incydentalnie w trakcie poprzedniej kontroli, w przypadku gdy informacje te wskazywały na istnienie zachowań sprzecznych z traktatowymi regułami konkurencji, i że w ramach takiego nowego dochodzenia Komisja jest uprawniona do żądania nowych kopii dokumentów uzyskanych podczas pierwszego dochodzenia i do wykorzystywania ich jako środków dowodowych w sprawie, której dotyczy drugie dochodzenie, nie naruszając w ten sposób prawa do obrony zainteresowanych przedsiębiorstw.
            70. Z powyższego wynika, że jedynymi dokumentami przekazanymi przez Guardia di Finanza, które Komisja wykorzystała w charakterze dowodów naruszenia w ramach niniejszej sprawy i których dopuszczalność jest kwestionowana, są dwie strony notatek z sierpnia 2004 r.
            b) W przedmiocie dopuszczalności jako dowodów dokumentów przekazanych przez włoski organ podatkowy
            71. Skarżące twierdzą, że gwarancje chronione przez art. 12 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2003, który stanowi, że informacje wymieniane pomiędzy Komisją a organami ochrony konkurencji państw członkowskich mogą być wykorzystane jako dowód tylko „w odniesieniu do przedmiotu, w którego sprawie zostały zebrane przez przekazujący organ”, nie pozwalają na użycie dokumentów przekazanych przez włoskie organy podatkowe jako dowodów w niniejszej sprawie.
            72. Według skarżących, choć rozporządzenie nr 1/2003 ma zastosowanie, co do zasady, wyłącznie w obrębie ESK, to wprowadza ono szereg minimalnych norm i gwarancji proceduralnych, których zakres stosowania powinien zostać rozszerzony na wszelkie informacje wykorzystywane przez Komisję jako dowód w dochodzeniu w dziedzinie konkurencji. Wszelka odmienna wykładnia doprowadziłaby do powstania nieuzasadnionego rozróżnienia, upoważniającego Komisję do współpracy z władzami krajowymi nienależącymi do ESK w celu uzyskiwania dowodów w sposób podlegający mniejszej liczbie ograniczeń i uregulowań, pozwalający jej na obejście gwarancji proceduralnych i ograniczeń przewidzianych przez rozporządzenie nr 1/2003.
            73. Skarżące podnoszą, że w związku z tym dokumenty będące przedmiotem sporu mogły zostać wykorzystane wyłącznie jako dowód w krajowym dochodzeniu skarbowym, na potrzeby którego zostały one uzyskane, a nie w dochodzeniu w dziedzinie konkurencji w celu wykazania naruszenia art. 101 TFUE. Wszelka odmienna wykładnia pociągałaby za sobą istotne naruszenie ich prawa do obrony oraz wewnętrznych zasad proceduralnych, obowiązujących w odniesieniu do dochodzeń w dziedzinie konkurencji.
            74. Argumentację tę należy oddalić. Nie można twierdzić, że wykorzystanie przez Komisję, jako dowodów w postępowaniu uregulowanym w rozporządzeniu nr 1/2003, dokumentów zebranych przez władze krajowe, niezależnie od ich rodzaju, do celów innych niż stosowanie art. 101 TFUE i art. 102 TFUE oraz do celów innych niż objęte dochodzeniem prowadzonym przez Komisję, stanowi naruszenie gwarancji ustanowionych w art. 12 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2003.
            75. Należy w tym względzie przypomnieć, że rozporządzenie nr 1/2003 kładzie kres poprzedniemu scentralizowanemu systemowi i zgodnie z zasadą pomocniczości tworzy szerszą płaszczyznę współpracy krajowych organów ochrony konkurencji, uprawniając je w tym celu do wdrażania prawa konkurencji Unii. Systematyka rozporządzenia opiera się na ścisłej współpracy, która powinna się rozwijać pomiędzy Komisją a organami ochrony konkurencji państw członkowskich tworzącymi sieć (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 8 marca 2007 r., w sprawie T‑339/04 France Télécom/Komisja, Zb.Orz. s. II‑521, pkt 79).
            76. Artykuł 12 rozporządzenia nr 1/2003, który znajduje się w rozdziale IV, zatytułowanym „Współpraca”, ma zatem na celu uregulowanie wymiany informacji w ramach sieci utworzonej przez Komisję i organy ochrony konkurencji państw członkowskich w celu umożliwienia przepływu informacji w ramach tej sieci, przy jednoczesnym zapewnieniu przedsiębiorstwom poszanowania gwarancji proceduralnych.
            77. W uzasadnieniu do projektu rozporządzenia nr 1/2003 Komisja wyjaśniła, co następuje:
            „Ustęp 1 [art. 12] ustanawia podstawę prawną wymiany informacji pomiędzy Komisją a organami ochrony konkurencji państw członkowskich i ich wykorzystania jako dowodów w postępowaniach dotyczących stosowania wspólnotowego prawa konkurencji […]. Celem jest umożliwienie przekazania sprawy przez jeden organ ochrony konkurencji drugiemu w celu zapewnienia właściwego przydziału spraw. Ustęp 2 wprowadza ograniczenia dotyczące wykorzystywania informacji przekazanych zgodnie z ust. 1 w celu zapewnienia, aby zainteresowane przedsiębiorstwa korzystały z odpowiednich gwarancji procesowych” [tłumaczenie nieoficjalne].
            78. Ustanowiony w art. 12 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2003 zakaz używania jako dowodów, do celów innych niż ten, do którego zostały uzyskane, informacji zgromadzonych przez Komisję i organy ochrony konkurencji państw członkowskich na mocy ich uprawnień dochodzeniowych, odpowiada szczególnej potrzebie, a mianowicie konieczności zapewnienia poszanowania gwarancji proceduralnych nierozerwalnie związanych ze zbieraniem informacji przez Komisję i krajowe organy ochrony konkurencji w ramach ich zadań, przy jednoczesnym umożliwieniu wymiany informacji pomiędzy tymi organami. Nie można jednak z tego zakazu wywodzić automatycznie ogólnego zakazu wykorzystywania przez Komisję jako dowodu informacji uzyskanych przez inne władze krajowe w ramach wykonywania ich obowiązków.
            79. Wydaje się ponadto, że istnienie takiego ogólnego zakazu spowodowałoby, że ciężar dowodu zachowań sprzecznych z art. 101 TFUE i 102 TFUE, który spoczywa na Komisji, byłby nie do udźwignięcia i nie do pogodzenia z misją nadzoru nad właściwym stosowaniem tych przepisów, którą nakładają na Komisję traktaty.
            80. Z orzecznictwa przytoczonego w pkt 45 i 46 powyżej wynika, że legalność przekazania Komisji przez prokuratora krajowego lub organy właściwe w dziedzinie konkurencji informacji zebranych na podstawie krajowego prawa karnego jest zagadnieniem podlegającym prawu krajowemu. Ponadto sąd Unii nie jest właściwy do kontroli legalności aktu wydanego przez władzę kra jową w świetle przepisów prawa krajowego. W związku z tym, ponieważ przekazanie spornych dokumentów w niniejszej sprawie nie zostało uznane za nielegalne przez władze krajowe, nie można uznać tych dokumentów za dowody niedopuszczalne, które trzeba wyłączyć z akt sprawy.
            81. W tym względzie wystarczy zauważyć, że w niniejszej sprawie skarżące nie przedstawiły dowodów, które pozwalałyby wykazać, że przekazanie spornych dokumentów zostało uznane przez władze krajowe za nielegalne. Zresztą z ich argumentacji nie wynika też, że kwestia legalności przekazania i wykorzystania spornych dokumentów na poziomie Unii została wniesiona przed właściwy sąd włoski (zob. podobnie ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 63; ww. w pkt 42 wyrok z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 87).
            82. Tytułem uzupełnienia należy odrzucić argument skarżących, zgodnie z którym zgoda rzymskiego Procuratore della Repubblica została wydana tylko do celów administracyjnych. Według skarżących postępowania dotyczącego kartelu nie można zakwalifikować jako służącego „celom administracyjnym”, ponieważ grzywny nałożone przez Komisję mają charakter karny w rozumieniu art. 6 EKPC. Zgoda otrzymana przez Guardia di Finanza od Procuratore della Repubblica nie może zatem obejmować postępowania prowadzonego przez Komisję w niniejszej sprawie.
            83. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że z pewnością prawdą jest, że Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł w pkt 44 wyroku z dnia 27 września 2011 r. w sprawie A. Menarini Diagnostics S.R.L. przeciwko Włochom (skarga nr 43509/08), na który powołują się skarżące, że „[m]ając jednak na uwadze różnorodne aspekty sprawy, […] [Trybunał] uzna[ł], że grzywna nałożona na skarżącą spółkę miała charakter karny, co oznacza, że art. 6 ust. 1 znajd[ował] zastosowanie w niniejszym przypadku w aspekcie karnym”.
            84. Jednakże nie oznacza to, że zgoda rzymskiego Procuratore della Repubblica, w drodze której zezwolił on na korzystanie z omawianych dokumentów do „celów administracyjnych” powinna być interpretowana w ten sposób, że Procuratore della Repubblica chciał wyłączyć stosowanie tych dokumentów w postępowaniu z zakresu prawa konkurencji, jeśli prawo konkurencji jest w prawie włoskim uznawane za część prawa administracyjnego. A tak jest w niniejszym przypadku, jak wynika w szczególności z samego tekstu ww. w pkt 83 wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie A. Menarini Diagnostics S.R.L. przeciwko Włochom (pkt 11 i nast., pkt 60).
            85. W tym zakresie należy bowiem podnieść, że zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przestrzeganie art. 6 EKPC nie wyklucza tego, aby w postępowaniu o charakterze administracyjnym „kara” była nakładana w pierwszym rzędzie przez organ administracyjny. Niezbędne jest jednak, aby decyzja organu administracyjnego, która sama nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 6 ust. 1 EKPC, podlegała następnie kontroli przeprowadzanej przez organ sądowy dysponujący nieograniczonym prawem orzekania (wyrok Trybunału z dnia 10 lipca 2014 r. w sprawie C‑295/12 P Telefónica i Telefónica de España/Komisja, pkt 51).
            86. Co więcej, należy zaznaczyć, iż bezsporne jest, że Guardia di Finanza przekazała sporne dokumenty Komisji w dniu 25 lipca 2007 r., po uprzednim uzyskaniu zgody od rzymskiego Procuratore della Repubblica na wykorzystanie tych dokumentów do celów administracyjnych (motyw 81 zaskarżonej decyzji), podczas gdy ww. w pkt 83 wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie A. Menarini Diagnostics S.R.L. przeciwko Włochom, na który powołują się skarżące, został wydany w dniu 27 września 2011 r. W związku z tym decyzji Procuratore nie można interpretować w świetle ewentualnej kwalifikacji sankcji w prawie konkurencji przyjętej w tym wyroku.
            87. W drugiej kolejności należy zaznaczyć, że nie można twierdzić, iż z akt sprawy wynika, że Procuratore della Repubblica udzielił rozpatrywanych zgód nie wiedząc, że przedmiotowe dokumenty były przeznaczone do wykorzystania w dochodzeniu w dziedzinie prawa konkurencji.
            88. W tym względzie skarżące twierdzą w pkt 466 odpowiedzi na pismo w sprawie przedstawienia zarzutów, że postanowieniem z dnia 13 lipca 2007 r. rzymski Procuratore della Repubblica zezwolił na przekazanie wewnętrzne, w ramach Guardia di Finanza, dokumentów znalezionych w miejscu zamieszkania pana P1 przez Nucleo Polizia Tributaria di Roma (zespół zadaniowy policji finansowej w Rzymie), który je znalazł, do Nucleo Speciale Tutela Mercati (specjalny zespół zadaniowy ds. ochrony rynków). Tymczasem, jak wynika z przypisu nr 2 w piśmie załączonym przez Guardia di Finanza do dokumentów przesłanych Komisji, Nucleo Speciale Tutela Mercati, podlegający kierownictwu „Comando tutela dell’Economia” (dowództwo ochrony gospodarki), jest wydziałem Guardia di Finanza specjalizującym się w dziedzinie ochrony konkurencji na całym terytorium krajowym. Nucleo Speciale Tutela Mercati jest uprawniony do otrzymywania informacji ze strony pozostałych służb tej instytucji i przekazywania ich, po dokonaniu oceny, właściwemu organowi. Co za tym idzie, zezwalając na przekazanie dokumentów pozyskanych w ramach dochodzenia skarbowego przez Nucleo Polizia Tributaria di Roma, należącego do Guardia di Finanza, na rzecz Nucleo Speciale Tutela Mercati, podlegającego temu samemu organowi, Procuratore della Repubblica nie mógł nie wiedzieć, że w ten sposób zezwala na wykorzystanie dokumentów na potrzeby dochodzenia w dziedzinie konkurencji.
            89. Ponadto należy zauważyć, że jak wynika z pkt 467 odpowiedzi skarżących na pismo w sprawie przedstawienia zarzutów, jak również z motywu 81 zaskarżonej decyzji oraz z pkt 21 odpowiedzi na skargę, Procuratore della Repubblica następnie, po złożeniu wniosku przez Komisję do Guardia di Finanza w dniu 21 grudnia 2007 r. i pisma, które zostało mu przedłożone przez Guardia di Finanza w dniu 3 stycznia 2008 r., stwierdził, że przekazanie stronom omawianych dokumentów przez Komisję nie niesie uszczerbku dochodzeniu krajowemu prowadzonemu we Włoszech. W konsekwencji należy stwierdzić, że najpóźniej w tym właśnie momencie Procuratore della Repubblica musiał mieć świadomość, że dokumenty te znajdowały się w rękach Komisji z zamiarem ich wykorzystania do celów dochodzenia w zakresie prawa konkurencji.
            90. Z powyższych rozważań wynika, że zastrzeżenie oparte na wykorzystaniu przez Komisję, jako dowodów w niniejszej sprawie, dokumentów przekazanych przez włoską Guardia di Finanza należy oddalić.
            c) W przedmiocie zagwarantowania przez Komisję prawa do obrony przysługującego skarżącym
            91. Jeśli chodzi o kwestię, czy Komisja powinna była wcześniej udostępnić dokumenty skarżącym, to już w pkt 47 powyżej przypomniano, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawo do obrony w jakimkolwiek postępowaniu, które może zakończyć się nałożeniem sankcji, zwłaszcza w postaci grzywien lub okresowych kar pieniężnych, takim jak przewidziane w rozporządzeniu nr 1/2003, należy do praw podstawowych, stanowiących integralną część ogólnych zasad prawa, których poszanowanie zapewnia sąd Unii.
            92. Poszanowanie prawa do obrony wymaga, aby zainteresowanemu przedsiębiorstwu stworzono w toku postępowania administracyjnego możliwość przedstawienia stanowiska na temat prawdziwości i znaczenia dla sprawy podniesionych faktów i okoliczności, a także na temat dokumentów, którymi Komisja posłużyła się na poparcie swego twierdzenia o dopuszczeniu się naruszenia (zob. ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 44 i przytoczone tam orzecznictwo).
            93. W tym względzie pismo w sprawie przedstawienia zarzutów stanowi gwarancję proceduralną realizującą podstawową zasadę prawa Unii, która wymaga poszanowania prawa do obrony w każdym rodzaju postępowania. W istocie, jak już zostało przypomniane w pkt 48 powyżej, jeżeli chodzi o postępowanie na podstawie art. 101 TFUE, należy rozróżnić dwie fazy postępowania administracyjnego, to jest fazę dochodzenia poprzedzającego pismo w sprawie przedstawienia zarzutów i fazę odpowiadającą pozostałemu postępowaniu administracyjnemu. Każdy z tych następujących po sobie okresów jest oparty na własnej wewnętrznej logice, przy czym pierwszy powinien pozwolić Komisji na zajęcie stanowiska co do kierunku postępowania, a drugi na ostateczne zajęcie stanowiska w kwestii zarzucanego naruszenia (zob. ww. w pkt 48 wyrok z dnia 3 września 2009 r. w sprawie Prym i Prym Consumer/Komisja, pkt 27 i przytoczone tam orzecznictwo).
            94. W odniesieniu do kwestii, czy Komisja powinna była poinformować skarżące wcześniej, nawet przed wysłaniem pisma w sprawie przedstawienia zarzutów, że posiadała dokumenty przekazane przez władze włoskie, należy przypomnieć, że, po pierwsze, to właśnie wysłanie pisma w sprawie przedstawienia zarzutów, a po drugie, dostęp do akt umożliwiający adresatowi takiego pisma zapoznanie się z dowodami znajdującymi się w aktach Komisji zapewniają poszanowanie prawa do obrony, na które powołują się skarżące w ramach niniejszego zarzutu (zob. podobnie ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 58).
            95. To bowiem poprzez pismo w sprawie przedstawienia zarzutów zainteresowane przedsiębiorstwo zostaje poinformowane o wszystkich istotnych okolicznościach, na których opiera się Komisja na tym etapie postępowania. W konsekwencji dopiero po wysłaniu pisma w sprawie przedstawienia zarzutów zainteresowane przedsiębiorstwo może w pełni skorzystać z prawa do obrony (zob. ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. Dalmine/Komisja, pkt 59, i przytoczone tam orzecznictwo).
            96. Gdyby wspomniane uprawnienia zostały zgodnie z propozycją skarżącej rozszerzone na okres poprzedzający wysłanie pisma w sprawie przedstawienia zarzutów, skuteczność dochodzenia Komisji zostałaby zagrożona, ponieważ już w pierwszej fazie dochodzenia Komisji przedsiębiorstwo byłoby w stanie określić, jakie informacje są już znane Komisji, a zatem i informacje, które mogą jeszcze zostać przed nią ukryte (zob. podobnie ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 60).
            97. Wynika stąd, że w niniejszej sprawie Komisja nie była zobowiązana poinformować skarżące o przekazaniu dokumentów przez Guardia di Finanza przed wysłaniem pisma w sprawie przedstawienia zarzutów.
            98. Dlatego wystarczy stwierdzić, że w pkt 86 pisma w sprawie przedstawienia zarzutów Komisja wyraźnie wskazała, że oparła się na dowodach w postaci tych dokumentów. Ponadto z pisma wysłanego przez skarżące do Komisji w dniu 13 lipca 2009 r. wynika, że Komisja przekazała skarżącym dokumenty, które otrzymała od Guardia di Finanza, w dniu 6 lipca 2009 r., a więc jeszcze przed wysłaniem pisma w sprawie przedstawienia zarzutów w dniu 10 grudnia 2009 r. Okoliczność ta została potwierdzona przez skarżące na rozprawie, co zostało odnotowane w protokole.
            99. Należy zresztą wskazać, że skarżące nie podnoszą, iż fakt niepoinformowania ich przez Komisję o posiadaniu dokumentów przekazanych przez władze włoskie na etapie dochodzenia mógł mieć wpływ na późniejszą możliwość ich obrony na etapie postępowania administracyjnego rozpoczętego przesłaniem pisma w sprawie przedstawienia zarzutów (zob. podobnie ww. w pkt 45 wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 61).
            100. Z powyższych rozważań wynika, że zastrzeżenie oparte na wykorzystaniu jako dowodów dokumentów przekazanych przez włoski organ podatkowy należy oddalić.
            3. W przedmiocie zastrzeżenia opartego na wykorzystaniu dokumentów pochodzących z akt innych spraw
            101. Skarżące kwestionują wykorzystanie przez Komisję dokumentu pochodzącego z akt sprawy COMP/39188 – Banany, uzyskanego w LVP podczas niezapowiedzianych kontroli prowadzonych w ramach rzeczonej sprawy, a mianowicie wewnętrznej wiadomości elektronicznej wysłanej przez pana P1 do pana P2 w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57 (zwanej dalej „wiadomością elektroniczną wysłaną w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57”).
            102. Skarżące zarzucają Komisji, z jednej strony, że posłużyła się dokumentem związanym z wnioskiem o zwolnienie z grzywny spółki Chiquita, a z drugiej strony, że wykorzystała go jako dowód w niniejszej sprawie. Ponieważ pierwszy element związany jest z zastrzeżeniem opartym na wywieraniu niezgodnego z prawem wpływu na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny, zostanie on zbadany wspólnie z nim (zob. pkt 162 i nast. poniżej).
            103. Jeśli chodzi o używanie tego dokumentu jako dowodu w niniejszej sprawie, należy stwierdzić, że z akt sprawy wynika, że Komisja zwróciła się do skarżących o przedstawienie tego dokumentu w ramach niniejszej sprawy. Tak więc dokument ów został przedstawiony przez skarżące w dniu 14 sierpnia 2008 r. jako załącznik do odpowiedzi na wystosowane przez Komisję żądanie udzielenia informacji, a we wrześniu 2008 r. jako załącznik do odpowiedzi na inne żądanie udzielenia informacji wystosowane przez Komisję.
            104. Z orzecznictwa przytoczonego wyżej w pkt 54 i 55 wynika, że chociaż informacje uzyskane w trakcie kontroli nie powinny być wykorzystywane do celów innych niż wymienione w upoważnieniu lub w decyzji, na podstawie których przeprowadzana jest kontrola, to jednak nie można na tej podstawie zakazać Komisji wszczęcia dochodzenia w celu sprawdzenia dokładności lub uzupełnienia informacji, które uzyskała incydentalnie w trakcie poprzedniej kontroli, w przypadku gdy informacje te wskazywały na istnienie zachowań sprzecznych z traktatowymi regułami konkurencji, i że w ramach takiego nowego dochodzenia Komisja jest uprawniona do żądania nowych kopii dokumentów uzyskanych podczas pierwszego dochodzenia i do wykorzystywania ich jako środków dowodowych w sprawie, której dotyczy drugie dochodzenie, nie naruszając w ten sposób prawa do obrony zainteresowanych przedsiębiorstw.
            105. Z powyższego wynika, że zastrzeżenie oparte na wykorzystaniu dokumentu pochodzącego z akt innej sprawy jako dowodu w niniejszej sprawie należy oddalić, a wobec tego należy oddalić cały zarzut pierwszy.
            B – W przedmiocie zarzutu dotyczącego wywierania niezgodnego z prawem wpływu na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny oraz nadużycia władzy 
            106. Skarżące odróżniają, przynajmniej formalnie, argument oparty na wywieraniu niezgodnego z prawem wpływu na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny, podniesiony na poparcie zarzutu pierwszego, opartego na naruszeniu istotnych wymogów proceduralnych i prawa do obrony (zob. pkt 41 powyżej) oraz zarzut oparty na nadużyciu władzy.
            107. Na rozprawie skarżące wyjaśniły, że okoliczności faktyczne mające służyć poparciu argumentu wywodzonego z wywierania niezgodnego z prawem wpływu na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny, podniesionego w ramach zarzutu pierwszego (zob. pkt 41 powyżej), mają również służyć poparciu zarzutu wywodzonego z nadużycia władzy, który poza tym nie jest w żaden sposób uzasadniony. Należy zatem uznać, że skarżące podnoszą zasadniczo, iż omawiane okoliczności faktyczne dowodzą wywierania przez Komisję niezgodnego z prawem wpływu na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny, co stanowi ponadto nadużycie władzy, i zbadać wszystkie te okoliczności poniżej w ramach badania zarzutu drugiego.
            108. Tytułem wstępu należy zauważyć, że w swojej argumentacji przedstawionej na poparcie niniejszego zarzutu skarżące podnoszą szereg argumentów, które pokrywają się z argumentami przedstawionymi w ramach zarzutu trzeciego w celu zakwestionowania autentyczności lub wiarygodności złożonych przez spółkę Chiquita oświadczeń lub wniosków, jakie z nich wyciąga Komisja. W zakresie, w jakim argumenty te nie dotyczą prawidłowości postępowania, które doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji, ale kwestii, czy Komisja wykazała w wymagany prawem sposób istnienie naruszenia, należy je zbadać w ramach zarzutu trzeciego wywodzonego z faktu, że Komisja nie wykazała w wystarczający sposób istnienia naruszenia art. 101 ust. 1 TFUE i że nie wywiązała się z ciężaru dowodu, nałożonego na nią przez art. 2 rozporządzenia nr 1/2003 (pkt 173 i nast. poniżej).
            1. Uwagi wstępne
            a) W przedmiocie programu łagodzenia sankcji
            109. W ramach działań polegających na ściganiu naruszeń art. 101 TFUE Komisja wdrożyła program łagodzenia sankcji zmierzający do umożliwienia skorzystania z preferencyjnego traktowania przedsiębiorstwom, które współpracują z nią w dochodzeniach dotyczących tajnych karteli mających wpływ na Unię (wyrok Sądu z dnia 9 września 2011 r. w sprawie T‑12/06 Deltafina/Komisja, Zb.Orz. s. II‑5639, pkt 103, utrzymany w mocy w postępowaniu odwoławczym wyrokiem Trybunału z dnia 12 czerwca 2014 r. w sprawie C‑578/11 P Deltafina/Komisja).
            110. Ów program łagodzenia sankcji, ustanowiony początkowo na mocy komunikatu Komisji dotyczącego nienakładania grzywien lub obniżenia ich kwoty w sprawach dotyczących karteli (Dz.U. 1996, C 207, s. 4, zwanego dalej „komunikatem w sprawie współpracy z 1996 r.”) został później rozszerzony w komunikacie w sprawie współpracy z 2002 r., mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, a następnie w obwieszczeniu Komisji w sprawie zwalniania z grzywien i zmniejszania grzywien w sprawach kartelowych (Dz.U. 2006, C 298, s. 17, zwanym dalej „komunikatem w sprawie współpracy z 2006 r.”) (zob. podobnie ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 104).
            111. Przedsiębiorstwa uczestniczące w rzeczonym programie proponują czynną i dobrowolną współpracę w dochodzeniu, ułatwiając Komisji zadanie polegające na stwierdzaniu i ściganiu naruszeń reguł konkurencji (zob. podobnie wyroki Sądu: z dnia 25 października 2005 r. w sprawie T‑38/02 Groupe Danone/Komisja, Zb.Orz. s. II‑4407, pkt 505; z dnia 12 grudnia 2007 r. w sprawach połączonych T‑101/05 i T‑111/05 BASF i UCB/Komisja, Zb.Orz. s. II‑4949, pkt 90). W zamian za tę współpracę mogą one otrzymać preferencyjne traktowanie w zakresie grzywien, które zostałyby w innym przypadku na nie nałożone, pod warunkiem że spełniają warunki wymienione w mającym zastosowanie komunikacie w sprawie współpracy (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r., w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 108).
            112. Program łagodzenia sankcji taki jak ten przewidziany w komunikacie w sprawie współpracy z 2002 r. ustanawia możliwość zarówno przyznania przez Komisję całkowitego zwolnienia z grzywien dla pierwszego przedsiębiorstwa, które podejmie współpracę przy dochodzeniu, jak również przyznania obniżki grzywien przedsiębiorstwom, które podjęły współpracę później. W pierwszym przypadku zainteresowane przedsiębiorstwo skorzysta z całkowitego odstępstwa od zasady odpowiedzialności osobistej, zgodnie z którą przedsiębiorstwo naruszające reguły konkurencji ponosi za to odpowiedzialność (zob. podobnie wyrok Trybunału z dnia 24 września 2009 r. w sprawach połączonych C‑125/07 P, C‑133/07 P, C‑135/07 P i C‑137/07 P Erste Group Bank i in./Komisja, Zb.Orz. s. I‑8681, pkt 77). W pozostałych przypadkach stopień stosowania tego wyjątku będzie zmieniał się w zależności od chronologicznego porządku złożenia wniosku o współpracę i od jakości zaoferowanej współpracy (wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 109 powyżej, pkt 109).
            113. Z komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. wynika, że w ramach programu łagodzenia sankcji ustanowionego w tym komunikacie, powtórzonego co do istoty w komunikacie w sprawie współpracy z 2006 r., postępowanie zmierzające do przyznania przedsiębiorstwu całkowitego zwolnienia z grzywien składa się z trzech odrębnych etapów (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 111).
            114. Na pierwszym etapie przedsiębiorstwo, które zamierza współpracować z Komisją, powinno skontaktować się z nią i przedstawić jej dowody dotyczące potencjalnego kartelu wpływającego na konkurencję w Unii. Te dowody powinny umożliwić Komisji wydanie decyzji nakazującej przeprowadzenie kontroli, w przypadku przewidzianym w pkt 8 lit. a) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r., lub stwierdzenie naruszenia art. [101 TFUE], w przypadku określonym w pkt 8 lit. b) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 112).
            115. Na drugim etapie, po otrzymaniu wniosku o zwolnienie z grzywny, Komisja ocenia dowody przedłożone na poparcie tego wniosku w celu sprawdzenia, czy dane przedsiębiorstwo spełnia warunki wymienione, w zależności od okoliczności, w pkt 8 lit. a) lub b) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. Jeżeli to przedsiębiorstwo jako pierwsze spełnia te warunki, Komisja przyznaje mu na piśmie warunkowe zwolnienie z grzywny, tak jak stanowią pkt 15 i 16 komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 113).
            116. Udzielenie warunkowego zwolnienia z grzywien powoduje więc nadanie w postępowaniu administracyjnym szczególnego statusu przedsiębiorstwu spełniającemu warunki wymienione w pkt 8 komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r., co wywołuje określone skutki prawne. To warunkowe zwolnienie z grzywien nie jest jednakże w żaden sposób porównywalne z ostatecznym zwolnieniem z grzywien, które udzielane jest dopiero po zakończeniu postępowania administracyjnego (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 114).
            117. W szczególności udzielenie warunkowego zwolnienia z grzywien z jednej strony potwierdza to, że dane przedsiębiorstwo jako pierwsze spełniło warunki określone w pkt 8 lit. a) lub b) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r., efektem czego Komisja nie rozpatrzy innych wniosków o zwolnienie z grzywien przed zajęciem stanowiska w sprawie jego wniosku (pkt 18 komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r.), i z drugiej strony daje wspomnianemu przedsiębiorstwu pewność, iż Komisja udzieli mu zwolnienia z grzywny, jeżeli po zakończeniu postępowania administracyjnego instytucja ta stwierdzi, że spełniło ono warunki określone w pkt 11 lit. a)–c) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 115).
            118. W tym względzie należy przypomnieć, że zgodnie z pkt 11 lit. a)–c) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r.:
            „Poza warunkami określonymi w pkt 8 lit. a) i pkt 9 lub w pkt 8 lit. b) i pkt 10, jak właściwe, w każdym przypadku muszą być łącznie spełnione następujące warunki w celu zakwalifikowania przedsiębiorstwa do jakiegokolwiek zwolnienia z grzywny:
            a) przedsiębiorstwo współpracuje w pełni, stale i bez opóźnień, poprzez procedury administracyjne [przez cały czas trwania postępowania administracyjnego] Komisji oraz dostarcza Komisji wszelkie dowody, w których posiadanie wejdzie lub które są dla niego osiągalne w odniesieniu do domniemanego naruszenia. Przede wszystkim pozostaje do dyspozycji Komisji w zakresie sprawnego udzielania odpowiedzi na wszelkie pytania, co może przyczynić się do ustalenia danego stanu faktycznego;
            b)	przedsiębiorstwo przerywa swój udział w domniemanym naruszeniu najpóźniej z chwilą, w której przedkłada dowody na mocy pkt 8 lit. a) lub pkt 8 lit. b), jak właściwe;
            c)	przedsiębiorstwo nie podjęło żadnych kroków zmierzających do zmuszania innych przedsiębiorstw do uczestniczenia w naruszeniu”.
            119. Wreszcie dopiero na trzecim etapie na końcu postępowania administracyjnego, gdy Komisja wydaje decyzję końcową, w decyzji tej udziela ona lub odmawia przyznania przedsiębiorstwu korzystającemu z warunkowego zwolnienia z grzywny zwolnienia z grzywny w pełnym słowa znaczeniu. W tym właśnie momencie status procesowy wynikający z warunkowego zwolnienia z grzywny przestaje wywoływać skutki prawne. Jednakże pkt 19 komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. sanowi, że ostateczne zwolnienie z grzywny jest przyznawane tylko w przypadku, gdy dane przedsiębiorstwo, przez cały okres trwania postępowania administracyjnego i aż do momentu wydania decyzji końcowej, spełnia łącznie trzy warunki wskazane w pkt 11 lit. a)–c) owego komunikatu (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 117).
            120. Z systemu, jaki przewidziano w komunikacie w sprawie współpracy z 2002 r., wynika zatem, że przed wydaniem decyzji końcowej przedsiębiorstwo, które ubiega się o zwolnienie z grzywny, nie otrzymuje zwolnienia z grzywien w pełnym tego słowa znaczeniu, lecz korzysta wyłącznie ze statusu procesowego, który może przekształcić się po zakończeniu postępowania administracyjnego w zwolnienie z grzywien, jeżeli spełnione zostały wymagane warunki (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 118; wyrok Sądu z dnia 18 czerwca 2013 r. w sprawie T‑404/08 Fluorsid i Minmet/Komisja, pkt 134).
            b) W przedmiocie zakresu zastosowania obowiązku współpracy
            121. Z samego brzmienia pkt 11 lit. a) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. (zob. pkt 118 powyżej), i, w szczególności, z faktu uznania wymaganej współpracy za „pełną, stałą i bez opóźnień” wynika, że obowiązek współpracy spoczywający na przedsiębiorstwie, które żąda zwolnienia z grzywny, stanowi bardzo ogólny obowiązek o niezbyt precyzyjnie określonych granicach, którego dokładny zakres może być rozumiany jedynie w kontekście, w który się wpisuje, tzn. w ramach programu łagodzenia sankcji (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 124).
            122. Przyznanie całkowitego zwolnienia z grzywny stanowi odstępstwo od zasady indywidualnej odpowiedzialności przedsiębiorstwa za naruszenie reguł konkurencji, które to odstępstwo uzasadnione jest celem polegającym na ułatwieniu wykrycia, prowadzenia dochodzenia i ścigania oraz odstraszania dotyczącego praktyk należących do najpoważniejszych ograniczeń konkurencji. W tych okolicznościach logiczne jest więc wymaganie, w zamian za udzielenie całkowitego zwolnienia z grzywny za mające znamiona naruszenia zachowanie, którego dopuściło się przedsiębiorstwo żądające zwolnienia z niej, żeby przedsiębiorstwo to przyczyniło się do dochodzenia prowadzonego przez Komisję poprzez współpracę, która zgodnie z brzmieniem komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. powinna przebiegać „w pełni, stale i bez opóźnień” (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 125).
            123. Z faktu uznania współpracy za „pełną” wynika zaś, że współdziałanie, jakie powinien zapewnić wnioskodawca ubiegający się o zwolnienie w celu skorzystania ze zwolnienia z grzywny, powinno być pełne, bezwzględne i bezwarunkowe. Kwalifikacja tego współdziałania jako „stałego” i „bez opóźnień” oznacza, że powinno ono trwać przez cały okres prowadzenia postępowania administracyjnego i być co do zasady niezwłoczne (ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 126).
            124. Ponadto z utrwalonego orzecznictwa wynika, że obniżenie kwoty grzywny na podstawie komunikatu w sprawie współpracy może być uzasadnione tylko wtedy, gdy udzielone informacje – czy bardziej ogólnie zachowanie danego przedsiębiorstwa – mogą świadczyć w tym względzie o prawdziwej współpracy z jego strony (zob. w odniesieniu do komunikatu o współpracy z 1996 r. wyroki Trybunału: z dnia 28 czerwca 2005 r. w sprawach połączonych C‑189/02 P, C‑202/02 P, od C‑205/02 P do C‑208/02 P i C‑213/02 P Dansk Rørindustri i in./Komisja, Zb.Orz. s. I‑5425, pkt 395; z dnia 29 czerwca 2006 r. w sprawie C‑301/04 P Komisja/SGL Carbon, Zb.Orz. s. I‑5915, pkt 68; ww. w pkt 112 wyrok w sprawie Erste Group Bank i in./Komisja, pkt 281; w sprawie komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r.; ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 127).
            125. A zatem, jak wynika z pojęcia współpracy rozumianej w sensie użytym w tekście komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r., obniżka na podstawie tego komunikatu może być przyznana tylko wówczas, gdy przedsiębiorstwo wykazuje swoim zachowaniem wolę takiej współpracy (zob. podobnie, w odniesieniu do komunikatu w sprawie współpracy z 1996 r., ww. w pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisja, pkt 396; ww. w pkt 112 wyrok w sprawie Erste Group Bank i in./Komisja, pkt 282; w odniesieniu do komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r.: ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 128).
            126. Uwaga ta ma tym bardziej zastosowanie do współpracy koniecznej do uzasadnienia skorzystania z całkowitego zwolnienia z grzywien ze względu na to, że zwolnienie stanowi jeszcze bardziej preferencyjne traktowanie niż samo tylko obniżenie grzywny. W związku z tym pojęcie współpracy „pełnej, stałej i bez opóźnień” uzasadniającej przyznanie całkowitego zwolnienia z grzywny wymaga prawdziwego i pełnego współdziałania cechującego się prawdziwą wolą współpracy (zob. podobnie ww. w pkt 109 wyrok z dnia 9 września 2011 r. w sprawie Deltafina/Komisja, pkt 129, 130).
            2. Zaskarżona decyzja
            127. Należy przypomnieć, że jak wskazano w pkt 3 i nast. powyżej, w dniu 8 kwietnia 2005 r. spółka Chiquita wystąpiła o przyznanie zwolnienia z grzywien lub ewentualnie o obniżenie grzywny zgodnie z komunikatem w sprawie współpracy z 2002 r. w odniesieniu do działalności polegającej na dystrybucji i sprzedaży bananów, ananasów i innych świeżych owoców przywożonych do Europy. Wniosek ten został zarejestrowany pod numerem sprawy COMP/39188 – Banany i w dniu 3 maja 2005 r. Chiquita otrzymała warunkowe zwolnienie z grzywien w odniesieniu do podejrzenia tajnego kartelu, opisanego w informacjach, które zostały przedstawione przez spółkę Chiquita w dniach 8, 14, 21 i 28 kwietnia 2005 r., w zakresie sprzedaży bananów i ananasów w EOG. Dochodzenie w sprawie COMP/39188 – Banany doprowadziło do wydania decyzji C(2008) 5955 wersja ostateczna z dnia 15 października 2008 r. dotyczącej postępowania na podstawie art. [101 TFUE] (sprawa COMP/39188 – Banany), stwierdzającej, że Chiquita, grupa Dole i Weichert, wówczas pod decydującym wpływem grupy Del Monte, naruszyły art. 81 WE prowadząc uzgodnioną praktykę, w ramach której koordynowały ceny referencyjne bananów, ustalane przez nie co tydzień na Austrię, Belgię, Danię, Finlandię, Niemcy, Luksemburg, Niderlandy i Szwecję między 2000 r. a 2002 r. (motywy 79 i 80 zaskarżonej decyzji).
            128. W pkt 7 oraz 8 powyżej stwierdzono również, że Komisja wszczęła w Europie Południowej dochodzenia w ramach postępowania w sprawie COMP/39482 – Owoce egzotyczne (banany) po otrzymaniu w dniu 26 lipca 2007 r. od włoskiej policji skarbowej kopii dokumentów zebranych w trakcie kontroli przeprowadzonej w domu i biurze pracownika przedsiębiorstwa Pacific w ramach dochodzenia krajowego (motyw 81 zaskarżonej decyzji).
            129. W motywach 82 i 83 zaskarżonej decyzji Komisja wyjaśniła, że w dniu 26 listopada 2007 r. Chiquita została poinformowana ustnie przez Dyrekcję Generalną ds. Konkurencji, że w dniu 28 listopada 2007 r. jej pracownicy przeprowadzą kontrolę w pomieszczeniach Chiquita Italia w Rzymie i że liczą oni na obecność pana C1 w tym dniu w celu przeprowadzenia przesłuchania. Przy tej okazji przypomniano spółce Chiquita, że otrzymała warunkowe zwolnienie z grzywien w całej Wspólnocie, że na podstawie komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. spoczywa na niej obowiązek współpracy i że dochodzenie w Europie Południowej będzie prowadzone pod numerem sprawy COMP/39482 – Owoce egzotyczne. Wreszcie pracownicy Komisji przeprowadzili kontrolę w pomieszczeniach spółki Chiquita Italia zgodnie z art. 20 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2003 i przeprowadzili przesłuchanie pana C1.
            130. Jak już wskazano w pkt 10 powyżej, w motywach 84 i 85 zaskarżonej decyzji Komisja stwierdziła, że w trakcie dochodzenia skierowała do stron szereg żądań udzielenia informacji, że zostały one wezwane do przedstawienia ponownie pewnych informacji i dowodów pochodzących od nich, które znajdowały się w aktach dochodzenia w sprawie COMP/39188 – Banany, a Chiquita została wezwana do określenia, jakie części jej ustnych oświadczeń w tej sprawie miały, jej zdaniem, również związek z tym dochodzeniem. W dniu 9 lutego 2009 r. DG ds. Konkurencji doręczyła Chiquicie pismo z informacją na temat sytuacji w zakresie jej współpracy na podstawie komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r.
            131. Uznano, że naruszenie, którego dotyczy niniejsza sprawa, jest w sposób oczywisty odrębne od stwierdzonego w sprawie COMP/39188 – Banany. Komisja wskazała w tym względzie, że niniejsza sprawa dotyczy naruszenia (jednolitego i ciągłego) odrębnego z uwagi zwłaszcza na fakt, iż zakres geograficzny porozumień, zaangażowany personel, okres objęty zarzucanym naruszeniem, funkcjonowanie branży oraz charakter praktyk objętych dochodzeniem w niniejszej sprawie różniły się w sposób oczywisty do tego, co zostało stwierdzone w sprawie COMP/39188 – Banany (motywy 80, 316 i 345 zaskarżonej decyzji).
            132. W odniesieniu do wniosku o złagodzenie sankcji spółki Chiquita Komisja stwierdziła w szczególności, że przed złożeniem tego wniosku Komisja nie przeprowadziła żadnej kontroli w sprawie domniemanego kartelu i nie dysponowała żadnym dowodem wskazującym na to, że powinna ją przeprowadzić, że w dniu 3 maja 2005 r., Chiquita otrzymała warunkowe zwolnienie z grzywien w odniesieniu do podejrzenia tajnego kartelu, opisanego w informacjach, które zostały przedstawione przez to przedsiębiorstwo w dniach 8, 14, 21 i 28 kwietnia 2005 r., w zakresie sprzedaży bananów i ananasów w EOG, i że ze względu na fakt, że praktyki będące przedmiotem niniejszej sprawy są odmienne niż te, których dotyczy postępowanie w sprawie COMP/39188 – Banany, pierwotne dochodzenie zostało podzielone na dwie sprawy, mianowicie sprawę COMP/39482 – Owoce egzotyczne i sprawę COMP/39188 – Banany. Komisja wskazała, że w takim przypadku każdy kandydat do zwolnienia z grzywny powinien współpracować w ramach obu dochodzeń, które mogą być związane z tym samym wnioskiem o zwolnienie, i musi tę współpracę kontynuować także po uzyskaniu ostatecznego zwolnienia z grzywien z tytułu naruszeń objętych jednym z tych dochodzeń (motyw 345 zaskarżonej decyzji).
            133. Komisja wyjaśniła również, że na podstawie pewnych oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita w trakcie postępowania, Komisja, w piśmie w sprawie przedstawienia zarzutów z dnia 10 grudnia 2009 r., które skierowała do niej w niniejszej sprawie, stwierdziła wstępnie, że naruszenie będące przedmiotem zaskarżonej decyzji nie było objęte wnioskiem o zwolnienie z grzywien złożonym przez to przedsiębiorstwo w dniu 8 kwietnia 2005 r., a w każdym razie, że nie wypełniło ono zobowiązań, które na nim ciążyły na mocy ust. 11 lit. a) (obowiązek współpracy) i b) (zaprzestanie naruszenia w momencie złożenia wniosku) komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. Jak wskazano już w pkt 130 powyżej, przed skierowaniem pisma w sprawie przedstawienia zarzutów Komisja wystosowała do spółki Chiquita pismo z informacją na temat sytuacji w zakresie jej współpracy na podstawie komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. (motyw 348 zaskarżonej decyzji).
            134. W dalszym ciągu swojej argumentacji Komisja wskazała, że biorąc pod uwagę wszystkie argumenty wysunięte przez spółkę Chiquita, w szczególności po wysłaniu pisma w sprawie przedstawienia zarzutów, Komisja doszła do wniosku, że naruszenie stwierdzone w zaskarżonej decyzji było objęte wnioskiem o zwolnienie z grzywien, złożonym przez owo przedsiębiorstwo. Komisja przypomniała jednak, że kandydaci do zwolnienia z grzywny powinni dokładać starań, aby jasno określić informacje, na których opierają swe twierdzenia, gdy ubiegają się o zwolnienie z grzywny (motyw 349 zaskarżonej decyzji).
            135. Komisja wreszcie przypomniała w skrócie, że Chiquita przedstawiła jej szereg oświadczeń, które wyjaśniały rolę odgrywaną przez tę spółkę w sektorze bananów w Europie Południowej, włączając w to kontakty mające znamiona zmowy utrzymywane przez nią ze spółką Pacific, i przypomniała, że informacje otrzymane od Chiquity spowodowały na początku wszczęcie dochodzenia, wobec czego należy przyjąć, że przedsiębiorstwo to wywiązało się z obowiązku stałej współpracy i że ze względu na szczególne okoliczności niniejszej sprawy, wycofanie jej zwolnienia z grzywny nie byłoby uzasadnione (motywy 351 i 352 zaskarżonej decyzji).
            3. W przedmiocie okoliczności, na które powołują się skarżące
            136. Skarżące podnoszą, że Komisja podjęła bezprawne działania w celu wywarcia wpływu na spółkę Chiquita z zamiarem uzyskania uzasadnienia swoich własnych podejrzeń lub domniemań, w sposób sprzeczny z duchem komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. Dowodem tego stanu rzeczy jest fakt, że w swoim wniosku o zwolnienie z grzywny Chiquita nie wysunęła żadnego dowodu dotyczącego niniejszej sprawy i że Komisja nie oparła się zresztą na informacjach zawartych w tym wniosku w celu uzasadnienia naruszenia popełnionego w niniejszej sprawie. Komisja od początku przyjęła z góry założone stanowisko na temat rozpatrywanej sprawy, ponieważ najpierw przyjęła istnienie kartelu antykonkurencyjnego, a dopiero potem wykorzystała wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny w innej sprawie w celu poparcia swoich twierdzeń.
            137. Według skarżących, ze względu na fakt, że Komisja wywarła w sposób stanowiący nadużycie wpływ na spółkę, która złożyła wniosek o zwolnienie z grzywny, instytucja ta w oczywisty sposób nie tylko wykroczyła poza zakres uprawnień przysługujących jej na podstawie komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. i uprawnień w dziedzinie dochodzenia i wymierzania sankcji, jakie przyznaje jej rozporządzenie nr 1/2003, ale również wykorzystała swoje uprawnienia w celu odmiennym od tego, w jakim zostały jej one nadane.
            138. Komisja kwestionuje twierdzenia skarżących i podnosi, że żadnego z jej działań w toku postępowania administracyjnego nie można interpretować jako wywierania niewłaściwego nacisku na Chiquitę lub jako działania mającego na celu kierowanie postępowaniem wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny.
            139. Należy przede wszystkim przypomnieć, że nadużycie władzy stanowi wydanie przez instytucję Unii aktu wyłącznie lub przynajmniej w decydującej mierze w celu innym niż wskazany albo w celu obejścia procedury przewidzianej specjalnie w traktacie dla okoliczności danej sprawy. Sąd Unii uważa zatem, że dany akt jest dotknięty wadą nadużycia władzy jedynie wtedy, gdy z obiektywnych, istotnych i spójnych przesłanek wynika, że został on wydany wyłącznie lub w decydującej mierze po to, aby osiągnąć inne cele niż wskazane (wyroki Trybunału: z dnia 13 listopada 1990 r. w sprawie C‑331/88 Fedesa, Rec. s. I‑4023, pkt 24; z dnia 11 listopada 2004 r. w sprawach połączonych C‑186/02 P i C‑188/02 P Ramondín i in./Komisja, Zb.Orz. s. I‑10653, pkt 44; z dnia 16 kwietnia 2013 r. w sprawach połączonych C‑274/11 i C‑295/11 Hiszpania i Włochy/Rada, pkt 33; wyroki Sądu: z dnia 27 września 2012 r. w sprawie T‑357/06 Koninklijke Wegenbouw Stevin/Komisja, pkt 246; z dnia 16 stycznia 2014 r. w sprawie T‑385/11 BP Products North America/Rada, pkt 120).
            140. Następnie należy przypomnieć, że rozporządzenie nr 1/2003 przyznaje Komisji uprawnienia mające na celu umożliwienie jej wykonywania powierzonego jej na mocy traktatu zadania czuwania nad poszanowaniem reguł konkurencji w ramach rynku wewnętrznego (zob. analogicznie, odnośnie do rozporządzenia nr 17, wyrok Trybunału z dnia 26 czerwca 1980 r. w sprawie 136/79 National Panasonic/Komisja, Rec. s. 2033, pkt 20; postanowienie Trybunału z dnia 17 listopada 2005 r. w sprawie C‑121/04 P Minoan Lines/Komisja, niepublikowane w Zbiorze, pkt 34).
            141. Wreszcie komunikat o współpracy z 2002 r., którego logika została opisana w pkt 111– 126 niniejszego wyroku, określa w sposób generalny i abstrakcyjny tryb postępowania, jaki narzuciła sobie Komisja dla celów stosowania swojego programu łagodzenia sankcji, i zapewnia w konsekwencji tym przedsiębiorstwom pewność prawa (zob. analogicznie ww. w pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisj a, pkt 211, 213).
            142. Chociaż komunikatu w sprawie współpracy nie można uznać za normę prawną, której w każdym razie musi przestrzegać Komisja, lecz za normę postępowania, która stanowi pewną wskazówkę dla praktyki i od której Komisja nie może odstąpić w konkretnym przypadku bez podania powodów, które byłyby zgodne z zasadą równego traktowania (zob. analogicznie ww. w pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisja, pkt 209 i przytoczone tam orzecznictwo; wyrok Sądu z dnia 8 października 2008 r. w sprawie T‑73/04 Carbone-Lorraine/Komisja, Zb.Orz. s. II‑2661, pkt 70).
            143. Przyjmując takie normy postępowania i ogłaszając poprzez publikację, że będzie ona je stosować od tej pory do przypadków w nich przewidzianych, Komisja sama wyznacza sobie granice swobodnego uznania i nie może odejść od tych norm bez narażania się w danym przypadku na sankcję za naruszenie ogólnych zasad prawa, takich jak zasada równego traktowania lub zasada ochrony uzasadnionych oczekiwań (zob. ww. w pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisja, pkt 211 i przytoczone tam orzecznictwo; ww. w pkt 142 wyrok w sprawie Carbone-Lorraine/Commission, pkt 71).
            144. Ponadto należy zauważyć, że o ile na podstawie orzecznictwa przypomnianego powyżej przy wszczynaniu nowego dochodzenia Komisja może oprzeć się na poszlakach pochodzących z innych dochodzeń (zob. pkt 54 i 55 powyżej) oraz połączyć lub podzielić postępowanie (zob. pkt 56 i 57 powyżej) oraz o ile zgodnie z orzecznictwem przytoczonym w pkt 121–126 powyżej współpraca wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny powinna być „pełna”, o tyle Komisja powinna, co sama potwierdziła w pkt 351 zaskarżonej decyzji, „pozostać neutralna i powstrzymać się od możliwości wywierania wpływu na kandydata do zwolnienia z grzywny”.
            145. Niemniej jednak, wbrew temu, co twierdzą skarżące, argumenty przedstawione przez nie na poparcie zastrzeżenia opartego na wywieraniu niezgodnego z prawem wpływu na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny oraz zarzutu opartego na nadużyciu władzy nie są wystarczające, aby wykazać, że Komisja naruszyła te zasady w niniejszej sprawie. Fakty, na które powołują się skarżące nie pozwalają zatem na uzasadnienie twierdzenia, że „Komisja podjęła bezprawne działania w celu wywarcia wpływu na spółkę Chiquita jako spółkę, która złożyła wniosek o zwolnienie z grzywny, z zamiarem uzyskania uzasadnienia swoich własnych podejrzeń lub domniemań, w sposób sprzeczny z duchem komunikatu w sprawie [współpracy]” poprzez to, że przyjęła „najpierw […] istnienie kartelu antykonkurencyjnego na podstawie spekulatywnej interpretacji prywatnych i odręcznych notatek, a dopiero potem wykorzystała […] wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny w innej sprawie w celu poparcia swoich twierdzeń”.
            146. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że skarżące nie mogą w sposób ogólny powoływać się na fakt, że Komisja uznała najpierw, że wniosek o złagodzenie sankcji Chiquity nie obejmował niniejszego postępowania, a następnie „zmieniła opinię” w zaskarżonej decyzji. Jak bowiem zostało wyjaśnione w orzecznictwie przytoczonym w pkt 113–120 powyżej, współpraca taka jak przewidziana przez komunikat w sprawie współpracy z 2002 r. jest procesem, na koniec którego tylko Komisja przyznaje lub nie, ostateczne zwolnienie z grzywien wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny, w zależności od współpracy zaoferowanej przez niego w toku całego postępowania. Komisja nie jest zatem zobowiązana do zajęcia w sposób ostateczny stanowiska w przedmiocie wniosku o złagodzenie sankcji na etapie wysyłania pisma w sprawie przedstawienia zarzutów (zob. podobnie ww. w pkt 120 wyrok Fluorsid i Minmet/Komisja, pkt 134–136).
            147. Fakt, że Komisja nie opiera się na pierwotnym wniosku o złagodzenie sankcji spółki Chiquita, obejmującym terytorium EOG w całości (zob. pkt 3, 4 i 127 powyżej), jako dowodzie naruszenia w niniejszej sprawie, również nie oznacza, że w toku późniejszego postępowania Komisja nadużyła swych uprawnień w celu nakłonienia Chiquity do potwierdzenia okoliczności faktycznych odnoszących się do niniejszej sprawy. Jak bowiem wynika z orzecznictwa przytoczonego w pkt 121–126 powyżej, obowiązek współpracy przedsiębiorstwa ubiegającego się o całkowite zwolnienie z grzywien obejmuje obowiązek współpracy pełnej, trwałej i bezzwłocznej w toku całego postępowania, która to współpraca może również obejmować poszukiwania i oświadczenia dotyczące okoliczności faktycznych nieobjętych początkowym oświadczeniem, będące następstwem pytań zadanych przez Komisję, gdyż, jak słusznie podkreśla Komisja w pkt 31 swojej odpowiedzi na skargę, udzielanie odpowiedzi na pytania to istotna część obowiązku współpracy osób wnioskujących o zwolnienie z grzywny.
            148. Ponadto z orzecznictwa przywołanego w pkt 56–57 niniejszego wyroku wynika, że Komisja ma prawo dzielić, jak również łączyć postępowania z obiektywnych powodów. W niniejszej sprawie skarżące nie powołują się na dowody zmierzające do zakwestionowania powodów przedstawionych przez Komisję przy podejmowaniu decyzji o tym, że w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż okoliczności faktyczne w sprawie COMP/39482 – Owoce egzotyczne i okoliczności faktyczne w sprawie COMP/39188 – Banany powinny być uznane za dwa w oczywisty sposób odrębne naruszenia (zob. pkt 131 powyżej).
            149. W tym stanie rzeczy Komisja mogła słusznie uznać, że w takim przypadku każdy kandydat do zwolnienia z grzywny powinien współpracować w ramach obu dochodzeń, które mogą być związane z tym samym wnioskiem o zwolnienie z grzywien, obejmującym terytorium EOG w całości (zob. pkt 3, 4 i 127 powyżej), i musi tę współpracę kontynuować także po uzyskaniu ostatecznego zwolnienia z grzywien z tytułu naruszeń objętych jednym z tych dochodzeń (zob. pkt 132 powyżej).
            150. Wynika z tego, że argumentacja skarżących oparta na koncepcji „zaadaptowania” przez spółkę Chiquita jej argumentacji do okoliczności faktycznych przedstawionych przez Komisję także nie zasługuje na uwzględnienie.
            151. Poza tym należy w tym względzie przypomnieć, że oświadczenia sprzeczne z interesem oświadczającego należy z zasady postrzegać jako dowody szczególnie wiarygodne (wyrok Sądu z dnia 26 kwietnia 2007 r. w sprawach połączonych Bolloré i in./Komisja, T‑109/02, T‑118/02, T‑122/02, T‑125/02, T‑126/02, T‑128/02, T‑129/02, T‑132/02 i T‑136/02, Zb.Orz. s. II‑947, pkt 166).
            152. Tymczasem, chociaż prawdą jest, że przedsiębiorstwo, które wystąpiło o skorzystanie ze zwolnienia z grzywny, może być zobowiązane do przedstawienia jak największej liczby dowodów obciążających, nie zmienia to faktu, że takie przedsiębiorstwo będzie także świadome tego, iż przedstawienie nieprawdziwych dowodów może mieć negatywne konsekwencje, mogące, w szczególności, spowodować utratę przyznanego jej zwolnienia. Ponadto ryzyko, że nieprawdziwe oświadczenia zostaną wykryte i zrodzą rzeczone konsekwencje, zwiększa fakt, że takie oświadczenia powinny zostać potwierdzone za pomocą innych środków dowodowych (wyrok Trybunału z dnia 19 grudnia 2013 r. w sprawach połączonych C‑239/11P, C‑489/11P i C‑498/11 P Siemens i in./Komisja, pkt 138).
            153. Co więcej, Trybunał miał już okazję podkreślić, że oświadczenie złożone przez spółkę, uznające istnienie popełnionego przez nią naruszenia, prowadzi do znacznego ryzyka prawnego i gospodarczego, w tym, w szczególności, powództw o odszkodowanie przed sądami krajowymi, w ramach których może zostać podniesione stwierdzenie przez Komisję naruszenia w odniesieniu do spółki (zob. ww. w pkt 152 wyrok Siemens i in./Komisja, pkt 140, 141 i przytoczone tam orzecznictwo).
            154. W drugiej kolejności, w świetle zobowiązań wynikających dla spółki Chiquita ze statusu proceduralnego wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny (zob. pkt 120 – 126 powyżej), nie można uznać, że sam fakt przypomnienia jej tego statusu stanowił nacisk niezgodny z prawem, jak utrzymują skarżące. Podobnie twierdzenie skarżących, zgodnie z którym Komisja „zagroziła Chiquicie odmową zwolnienia z grzywien w sprawie Europy Północnej [(sprawa COMP/39188 – Banany)] w celu zapewnienia współpracy tego przedsiębiorstwa przy znajdywaniu przekonujących dowodów i uzyskania wpływu na charakter złożonych przez spółkę Chiquita oświadczeń dotyczących okoliczności faktycznych niniejszej sprawy”, nie jest niczym poparte.
            155. Wreszcie oświadczenie złożone przez pana A1, adwokata spółki Chiquita, w trakcie przesłuchania, na które powołują się skarżące w przypisie nr 43 repliki i z którego wynika, że w trakcie przesłuchania Komisja zwróciła się do adwokatów Chiquity o wyjaśnienie panu C1, że należy być bardziej komunikatywnym, nie świadczy o tym, że Komisja zażądała od spółki Chiquita czegoś więcej niż to, co jest wymagane w ramach współpracy oczekiwanej ze strony wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny (zob. pkt 121 –126 powyżej). Fragment przytoczony przez skarżące należy również umieścić w kontekście całego oświadczenia, w trakcie którego panowie A1 i A2 bronili się wobec stanowiska Komisji podważającego wolę współpracy spółki Chiquita i wyjaśnili, że Komisja nie mogła spodziewać się, iż pan C1 będzie nadmiernie uprzejmy w trakcie kontroli, zważywszy, że Komisja wyraźnie zwróciła się o to, by nie informować go zawczasu, w celu zachowania pewnego efektu zaskoczenia. Dotyczące tej sytuacji oświadczenia zarówno adwokatów Chiquity, jak i, a nawet przede wszystkim, samego pana C1, pokazują zatem, że pan C1, jako osoba prywatna, czuł się atakowany i postrzegał kontrolę jako „wrogą” do momentu wyjaśnienia mu przez adwokatów, że Chiquita zdecydowała się na współpracę z Komisją i że może być otwarty w swoich wypowiedziach.
            156. W trzeciej kolejności skarżące twierdzą, że mechanizmy nacisku użyte przez Komisję były wielorakie, ponieważ Komisja wskazała spółce Chiquita w szeregu pism, że zamierzała dokonać kontroli w jej pomieszczeniach i przesłuchać jej pracowników, zażądała od niej przedłożenia w niniejszej sprawie dokumentów, które zostały już przez nią przedstawione w sprawie dotyczącej Europy Północnej (sprawa COMP/39188 – Banany), i potwierdziła, że włączyła dokumenty rzeczonej sprawy do akt niniejszej sprawy.
            157. Przede wszystkim należy zauważyć, że w pkt 34 odpowiedzi na skargę Komisja stwierdziła, co nie zostało zakwestionowane przez skarżące w replice, że twierdzenie skarżących, zgodnie z którym Komisja wysłała szereg pism do spółki Chiquita, aby poinformować ją o nadchodzących kontrolach, jest nieścisła pod względem faktycznym. Komisja powtarza w tym względzie twierdzenie zawarte już w motywie 82 zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym jedynie poinformowała ustnie Chiquitę, w dniu 26 listopada 2007 r., iż uda się do jej lokali dwa dni później i pragnie rozmawiać z panem C1. Takie podejście wydaje się uzasadnione pod kątem umożliwienia spółce Chiquita zapewnienia obecności pana C1 w tym dniu i nie może samo w sobie stanowić mechanizmu stanowiącego nadużycie nacisku na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny. Następnie fakt wystąpienia do Chiquity o ponowne przedstawienie dokumentów, które zostały już przedstawione w sprawie COMP/39188 – Banany, nie jest niezgodny z prawem, lecz jest niezbędną przesłanką wykorzystania tych dokumentów w ramach niniejszej sprawy, jak wynika z orzecznictwa przytoczonego w pkt 54 i 55 powyżej. Wreszcie twierdzenie skarżących, zgodnie z którym Komisja poinformowała spółkę Chiquita, że włączyła dokumenty sprawy COMP/39188 – Banany do akt niniejszej sprawy, nie jest niczym poparte, w związku z czym także nie może prowadzić do wykazania nadużycia władzy przez Komisję.
            158. W czwartej kolejności, informacje zawarte w aktach sprawy cytowane przez skarżące w oderwaniu od ich kontekstu również nie mogą wykazać, że Komisja wywierała stanowiący nadużycie nacisk na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny.
            159. Po pierwsze, przywołane przez skarżące informacje złożone przez spółkę Chiquita w sprawie COMP/39188 – Banany, zgodnie z którymi „ceny na Zjednoczone Królestwo/Irlandię, Europę Południową i Francję nie zostały przekazane do wiadomości konkurentów”, określają sposób, w jaki Chiquita podawała do wiadomości swoich konkurentów w czwartek rano swoje ceny referencyjne. Tymczasem sprawa COMP/39482 – Owoce egzotyczne nie dotyczy cen referencyjnych, przez co oświadczenia złożone przez spółkę Chiquita w niniejszej sprawie nie podważają informacji przedstawionych przez nią w sprawie COMP/39188 – Banany.
            160. Po drugie, oświadczenia pana A2, adwokata spółki Chiquita, złożone w trakcie przesłuchania, na których opierają się również skarżące, a w których ten ostatni potwierdził, że uwagi na temat okresu przed dniem 8 kwietnia 2005 r. „niekoniecznie potwierdzają argumentację Komisji”, dotyczą możliwości przeprowadzenia przez Komisję innego przesłuchania pana C1 po udzieleniu przez spółkę Chiquita odpowiedzi na pismo w sprawie przedstawienia zarzutów, okoliczności, że pan C1 mógł przedstawić swe uwagi w trakcie tej rozmowy i, mówiąc bardziej ogólnie, konieczności ustosunkowania się przez spółkę Chiquita do okoliczności faktycznych dotyczących okresu sprzed dnia 8 kwietnia 2005 r., czyli daty złożenia przez nią wniosku o zwolnienie z grzywny. Pan A2 oświadczył wówczas, że Chiquita uznała, iż dwukrotne zaproponowanie Komisji przesłuchania pana C1 było wystarczające w świetle zobowiązań Chiquity jako wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny, zwłaszcza że Chiquita postanowiła skomentować jedynie fakty zaistniałe po dniu 8 kwietnia 2005 r., przedstawione w piśmie w sprawie przedstawienia zarzutów. Fakt podniesienia w takim kontekście, iż uwagi na temat wcześniejszego okresu „niekoniecznie potwierdzają argumentację Komisji”, nie może być interpretowany jako oświadczenie o braku naruszenia przed dniem 8 kwietnia 2005 r. Wręcz przeciwnie, pan A2 jasno wskazał podczas rozprawy, że Chiquita nie podważa faktu, iż naruszenie miało miejsce przed dniem 8 kwietnia 2005 r., ale kwestionuje fakt, że naruszenie było kontynuowane po tej dacie.
            161. Po trzecie, oświadczenie pana A2 złożone podczas przesłuchania, przywołane w przypisie nr 25 do repliki, zgodnie z którym „[z] punktu widzenia spółki Chiquita, DG ds. Konkurencji, jak się wydaje, od razu przyjęła z góry założoną wizję”, „w celu wsparcia swojej teorii w odniesieniu do tej sprawy DG ds. Konkurencji wymagała od Chiquity [współpracy] w celu znalezienia przekonujących informacji i dowodów”, „jednak Komisja nadal miała obowiązek poparcia swych twierdzeń za pomocą dostarczonych jej dowodów, a nie obmyślania twierdzeń i próbowania nakłonienia wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny do ich uzasadnienia” i „jeśli informacje uzyskane od spółki Chiquita i dostarczone przez nią nie odpowiadają z góry założonej wizji DG ds. Konkurencji na temat tej sprawy, Chiquita nie może za to ponosić odpowiedzialności”, należy rozpatrywać w jego kontekście, mianowicie obrony spółki Chiquita w następstwie pisma w sprawie przedstawienia zarzutów w toczącym się sporze w obliczu ewentualności nieuzyskania zwolnienia z grzywny w tej sprawie. Ostatnie zdanie cytowane przez skarżące kończy się bowiem stwierdzeniem: „[J]eśli informacje uzyskane od spółki Chiquita i i przekazane przez nią nie odpowiadają z góry założonej wizji DG ds. Konkurencji na temat tej sprawy, Chiquita nie może za to ponosić odpowiedzialności, a DG ds. Konkurencji nie może z pewnością wykorzystać tego faktu do odmówienia zwolnienia z grzywny”. To samo dotyczy oświadczeń pana A2 przytoczonych w przypisach nr 45 i 46 repliki, które są częścią argumentacji zmierzającej do zakwestionowania podziału sprawy na dwa postępowania, w zakresie, w jakim mogłoby to doprowadzić do pozbawienia Chiquity zwolnienia z grzywny w odniesieniu do części rynku wewnętrznego, mimo że otrzymała ona warunkowe zwolnienie z grzywny w odniesieniu do jego całości.
            162. W piątej kolejności skarżące kwestionują wykorzystanie przez Komisję dokumentu pochodzącego z akt sprawy COMP/39188 – Banany, uzyskanego w LVP podczas niezapowiedzianych kontroli prowadzonych w ramach rzeczonej sprawy, a mianowicie wewnętrznej wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57 w kontekście zarządzania współpracą spółki Chiquita przez Komisję.
            163. Po pierwsze, w listopadzie 2007 r., przy okazji kontroli w pomieszczeniach spółki Chiquita Italia, przedstawiciele Komisji poinformowali pracowników tego przedsiębiorstwa o istnieniu dokumentu potwierdzającego bezprawne zachowania ze strony spółki Chiquita i skarżących – czyli wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57 – podczas gdy dokument ten nie został dołączony do akt dochodzenia w niniejszej sprawie.
            164. Komisja podnosi, że w toku kontroli z listopada 2007 r. nie została przekazana spółce Chiquita żadna kopia wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57, a pracownicy Komisji jedynie wspomnieli o tym, że Chiquita mogła znaleźć dokument wskazujący kontakty mające znamiona zmowy, mające miejsce około dnia 11 kwietnia 2005 r., w aktach sprawy COMP/39188 – Banany (motyw 248 zaskarżonej decyzji). Niemniej jednak, jako adresat pisma w sprawie przedstawienia zarzutów w rzeczonej sprawie, Chiquita była uprawniona do zapoznania się z rozpatrywanym dokumentem, a fakt udostępnienia go jej był zgodny z prawem, a nawet stanowił wypełnienie obowiązku z art. 27 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2003. Ponadto Komisja utrzymuje, że mogła wykorzystać ten dokument w celu kontynuowania postępowania, które doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji, ponieważ na podstawie orzecznictwa mogła ona czerpać poszlaki z innych dochodzeń z uwagi na to, że art. 28 ust. 1 rozporządzenia nr 1/2003 nie zakazuje wszczęcia dochodzenia w celu sprawdzenia lub uzupełnienia informacji, o których powzięła wiadomość incydentalnie w trakcie wcześniejszej kontroli.
            165. Należy zauważyć, że twierdzenie Komisji, zgodnie z którym w toku kontroli z listopada 2007 r. nie została przekazana spółce Chiquita żadna kopia owego dokumentu, a pracownicy Komisji prowadzący przesłuchania jedynie wspomnieli o tym, że Chiquita mogła znaleźć dokument wskazujący kontakty mające znamiona zmowy, mające miejsce około dnia 11 kwietnia 2005 r., w aktach sprawy dotyczącej Europy Północnej, zostało potwierdzone przez spółkę Chiquita i przez pana C1 podczas rozprawy i nie zostało podważone przez skarżące. W świetle przytoczonego wyżej orzecznictwa, zgodnie z którym Komisja może oprzeć się na poszlakach z jednej sprawy jako punkcie wyjścia dla dochodzeń w innej sprawie (zob. pkt 54 i 55 powyżej), jak również w świetle orzecznictwa, zgodnie z którym obowiązek współpracy wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny rozciąga się na cały tok postępowania i pociąga za sobą obowiązek reagowania na nowe okoliczności (zob. pkt 121–126 powyżej), fakt oparcia się na dokumencie znajdującym się w aktach innej sprawy w celu zadania pytania wnioskodawcy ubiegającemu się o zwolnienie z grzywny, nie jest niezgodny z prawem.
            166. Po drugie, skarżące zarzucają Komisji, że instytucja ta później okazała pracownikom spółki Chiquita dwie wersje wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, sugerując, że stanowiły one dowód nielegalnych kontaktów między panami P1 i C1. 
            167. W tym względzie należy zauważyć, że w motywie 248 zaskarżonej decyzji Komisja stwierdziła, że kopię wiadomości elektronicznej, o której mowa, przekazano spółce Chiquita po wysłaniu pisma z informacją na temat sytuacji, aby dać jej możliwość zajęcia stanowiska w przedmiocie tego dokumentu, mogącego wykazać, że spółka ta kontynuowała naruszenie po wystąpieniu z wnioskiem o złagodzenie sankcji.
            168. Z oświadczenia spółki Chiquita z dnia 5 marca 2009 r., a także z jej oświadczenia złożonego w trakcie przesłuchania wynika jednak, że przed wysłaniem pisma z informacją na temat sytuacji Chiquita otrzymała jawną wersję wiadomości elektronicznej, w której stwierdzono, że wszystkie usunięte nazwiska należały do pracowników spółki Pacific i że dopiero po wysłaniu tego pisma otrzymała ona wersję, z której wynikało, że jedno z nazwisk, które usunięto, należało do pana C1, w związku z czym dopiero w tym momencie uzyskała świadomość, że dokument ten może stanowić dowód kontynuacji naruszenia przez spółkę Chiquita po dacie złożenia wniosku o zwolnienie z grzywny.
            169. Lektura korespondencji między skarżącymi a Komisją, wymienionej w dniach 17 października oraz 6 i 14 listopada 2008 r., w powiązaniu z odpowiedziami skarżących z dnia 14 sierpnia 2008 r. i września 2008 r. na wystosowane przez Komisję żądania udzielenia informacji, wskazuje na to, że Komisja zażądała od spółki Pacific przedstawienia jawnej wersji owej wiadomości elektronicznej.
            170. Z analizy przeprowadzonej w pkt 103 i nast. powyżej, jak również z właśnie wymienionych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że w momencie, w którym Komisja przedstawiła wiadomość elektroniczną spółce Chiquita, dokument ten został już przedstawiony przez skarżące w ramach niniejszej sprawy, tak że Komisja mogła zasadnie wykorzystać go wobec spółki Chiquita. Nie można w tym względzie zarzucać Komisji, że przedłożyła ów dokument spółce Chiquita w wersji jawnej, w której nazwiska pracowników spółki Pacific zostały usunięte w celu ochrony poufności.
            171. Jednakże wydaje się również uzasadnione, że po okazaniu spółce Chiquita wersji dokumentu, z której zostały usunięte wszystkie nazwiska i w której błędnie wskazano, że wszystkie te nazwiska należały do pracowników spółki Pacific, Komisja przedstawiła spółce Chiquita wersję, z której wynikało, że jedno z tych nazwisk należało do pana C1, ponieważ tylko w ten sposób Chiquita mogła, po pierwsze, zrozumieć, że dokumen t ten mógł potencjalnie potwierdzić istnienie antykonkurencyjnych kontaktów między spółkami Pacific i Chiquita po dacie złożenia wniosku o zwolnienie z grzywny, a po drugie, zająć stanowisko co do elementu mogącego uzasadniać odmowę zwolnienia z grzywny w niniejszej sprawie. Udzielenie przez Komisję takiej możliwości spółce Chiquita w ramach procedowania przez Komisję jej wniosku o zwolnienie z grzywny wydaje się uzasadnione, a skarżące nie mogą w związku z tym zarzucać jej w tym względzie wywierania niezgodnego z prawem wpływu na wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny.
            172. Z całości powyższych rozważań wynika, że zarzut drugi należy oddalić.
            C – W przedmiocie zarzutu opartego na braku wystarczających dowodów naruszenia art. 101 ust. 1 TFUE 
            173. Skarżące utrzymują, że Komisja nie wykazała w wystarczający sposób, że ich zachowanie stanowi naruszenie art. 101 ust. 1 TFUE oraz że nie wywiązała się z ciężaru dowodu, nałożonego na nią przez art. 2 rozporządzenia nr 1/2003.
            174. Zarzut ten składa się z dwóch części. W ramach pierwszej części skarżące podnoszą, że dowody przedstawione przez Komisję nie potwierdzają faktów opisanych przez tę instytucję. W ramach drugiej części skarżące podnoszą, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy nie stanowią naruszenia art. 101 TFUE. Po pierwsze, Komisji nie udało się udowodnić, że skarżące uczestniczyły w porozumieniu lub uzgodnionej praktyce, po drugie, Komisja nie wykazała, że zachowanie, w którym uczestniczyły, miało antykonkurencyjny cel lub skutek, a po trzecie, Komisja nie wykazała, że zachowanie to stanowiło naruszenie jednolite i ciągłe.
            1. W przedmiocie pierwszej części zarzutu opartej na błędnej ocenie dowodów
            a) Uwagi wstępne
             W przedmiocie zasad dotyczących ciężaru dowodu
            175. Z art. 2 rozporządzenia nr 1/2003, jak również z utrwalonego orzecznictwa wynika, że w dziedzinie prawa konkurencji w przypadku sporu co do istnienia naruszenia reguł konkurencji na Komisji spoczywa ciężar dowodu na okoliczność naruszeń, które stwierdza, oraz przedstawienia środków dowodowych mogących wykazać w stopniu wystarczającym w świetle wymogów prawa okoliczności faktyczne wskazujące na takie naruszenie (wyroki Trybunału: z dnia 17 grudnia 1998 r. w sprawie C‑185/95 P Baustahlgewebe/Komisja, Rec. s. I‑8417, pkt 58; z dnia 6 stycznia 2004 r. w sprawie BAI i Komisja/Bayer, C‑2/01P i C‑3/01P, Rec. s. I‑23, pkt 62; z dnia 22 listopada 2012 r., E.ON Energie/Komisja, C‑89/11P, pkt 71; wyrok Sądu z dnia 17 września 2007 r. w sprawie T‑201/04 Microsoft/Komisja, Zb.Orz. s. II‑3601, pkt 688).
            176. W tym celu instytucja ta powinna zebrać zgodne i wystarczająco dokładne dowody, tak aby uzasadnić twierdzenie, że zostało popełnione naruszenie (zob. podobnie wyroki Trybunału: z dnia 28 marca 1984 r. w sprawach połączonych 29/83 i 30/83 CRAM i Rheinzink/Komisja, Rec. s. 1679, pkt 20; z dnia 31 marca 1993 r. w sprawach połączonych C‑89/85, C‑104/85, C‑114/85, C‑116/85, C‑117/85 i od C‑125/85 do C‑129/85 Ahlström Osakeytiö i in./Komisja, Rec. s. I‑1307, pkt 127; wyrok Sądu z dnia 21 stycznia 1999 r., w sprawach połączonych T‑185/96, T‑189/96 i T‑190/96 Riviera Auto Service i in./Komisja, Rec. s. II‑93, pkt 47; z dnia 27 września 2006 r. w sprawach połączonych Dresdner Bank i in./Komisja T‑44/02 OP, T‑54/02 OP, T‑56/02 OP, T‑60/02 OP i T‑61/02 OP Dresdner Bank i in./Komisja, Zb.Orz. s. II‑3567, pkt 62; z dnia 15 grudnia 2010 r. w sprawie T‑141/08 E.ON Energie/Komisja, Zb.Orz. s. II‑5761, pkt 48).
            177. Niemniej należy podkreślić, że nie każdy z dowodów dostarczonych przez Komisję musi koniecznie odpowiadać tym kryteriom w odniesieniu do każdego elementu naruszenia. Wystarczy, by zbiór wskazanych przez instytucję poszlak, rozpatrywany jako całość, odpowiadał temu wymogowi (ww. w pkt 49 wyrok w sprawach połączonych Limburgse Vinyl Maatschappij i in./Komisja, pkt 513–523; ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Dresdner Bank i in./Komisja, pkt 63 i przytoczone tam orzecznictwo).
            178. W tym względzie należy zaznaczyć, że Komisja może wziąć pod uwagę elementy spoza okresu trwania naruszenia, jeśli stanowią one część zbioru poszlak wskazanego przez Komisję w celu udowodnienia tego naruszenia (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 2 lutego 2012 r. w sprawie T‑83/08 Denki Kagaku Kogyo i Denka Chemicals/Komisja, pkt 193) oraz że może powołać się na okoliczności faktyczne, jakie wystąpiły po zachowaniu antykonkurencyjnym, w celu potwierdzenia elementu obiektywnego dowodu (wyrok Sądu z dnia 27 września 2012 r. w sprawie T‑82/08 Guardian Industries i Guardian Europe/Komisja, pkt 55).
            179. Biorąc pod uwagę fakt, że zakaz porozumień antykonkurencyjnych jest powszechnie znany, nie można wymagać od Komisji, by przedstawiła dokumenty poświadczające w wyraźny sposób nawiązanie kontaktu między danymi podmiotami gospodarczymi. Fragmentaryczne i pojedyncze dane, którymi mogła dysponować Komisja, muszą w każdym razie móc być uzupełnione wnioskowaniem pozwalającym na odtworzenie istotnych okoliczności. Istnienie praktyki antykonkurencyjnej lub porozumienia antykonkurencyjnego może więc zostać wyprowadzone z szeregu zbieżnych zdarzeń i poszlak, które – analizowane łącznie – mogą stanowić, w braku innego spójnego wytłumaczenia, dowód naruszenia reguł konkurencji (zob. podobnie wyrok Trybunału z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawach połączonych C‑204/00 P, C‑205/00 P, C‑211/00 P, C‑213/00 P, C‑217/00 P i C‑219/00 P Aalborg Portland i in./Komisja, Rec. s. I‑123, pkt 55–57; ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Dresdner Bank i in./Komisja, pkt 64, 65).
            180. Jest prawdą, że jeśli w celu stwierdzenia istnienia naruszenia Komisja opiera się wyłącznie na zachowaniu danych przedsiębiorstw na rynku, wystarczy, że wspomniane przedsiębiorstwa wykażą istnienie okoliczności, które stawiają w innym świetle fakty ustalone przez Komisję i które pozwalają tym samym zastąpić innym przekonywającym wyjaśnieniem faktów wyjaśnienie, jakie Komisja przyjęła w celu stwierdzenia istnienia naruszenia reguł konkurencji Unii (zob. podobnie ww. w pkt 42 wyrok w sprawach połączonych JFE Engineering i in./Komisja, pkt 186 i przytoczone tam orzecznictwo). Zatem, jeżeli Komisja stwierdza naruszenie reguł konkurencji na podstawie założenia, że ustalonych okoliczności faktycznych nie da się wytłumaczyć inaczej niż zachowaniem niezgodnym z regułami konkurencji, sąd Unii będzie musiał stwierdzić nieważność stosownej decyzji, gdy zainteresowane przedsiębiorstwa przedstawią argumenty, które stawiają w odmiennym świetle fakty wykazane przez Komisję i które pozwalają tym samym na inne przekonywające wyjaśnienie faktów, na podstawie których Komisja stwierdziła istnienie naruszenia. W takim wypadku nie można bowiem uznać, że Komisja przedstawiła dowód zaistnienia naruszenia prawa konkurencji (zob. podobnie ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Compagnie royale asturienne des mines i Rheinzink/Komisja, pkt 16; ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Ahlström Osakeyhtiö i in./Komisja, pkt 126, 127; ww. w pkt 175 wyrok z dnia 22 listopada 2012 r. w sprawie E.ON Energie/Komisja, pkt 74).
            181. Jednakże, gdy w ramach stwierdzenia naruszenia prawa konkurencji Komisja opiera się na dowodach z dokumentów, to zainteresowane przedsiębiorstwa są zobowiązane nie tylko do samego przedstawienia przekonywającej alternatywy dla stanowiska Komisji, lecz również do wykazania, że dowody przytoczone w zaskarżonej decyzji w celu wykazania istnienia naruszenia są niewystarczające (wyrok Sądu z dnia 20 kwietnia 1999 r. w sprawach połączonych od T‑305/94 do T‑307/94, od T‑313/94 do T‑316/94, T‑318/94, T‑325/94, T‑328/94, T‑329/94 i T‑335/94 Limburgse Vinyl Maatschappij i in./Komisja, Rec. s. II‑931, pkt 725–728; ww. w pkt 42 wyrok w sprawach połączonych JFE Engineering i in./Komisja, pkt 187; ww. w pkt 176 wyrok z dnia 15 grudnia 2010 r. w sprawie E.ON Energie/Komisja, pkt 55).
            182. Jeżeli chodzi o środki dowodowe, na które można powoływać się w celu wykazania naruszenia art. 101 TFUE, należy ponownie stwierdzić, że zasadą mającą pierwszeństwo w prawie Unii jest zasada swobodnej oceny dowodów (zob. pkt 42 niniejszego wyroku i przytoczone tam orzecznictwo). W szczególności żaden przepis ani żadna ogólna zasada prawa Unii nie zakazuje Komisji wykorzystania przeciwko przedsiębiorstwu oświadczeń innych oskarżanych przedsiębiorstw. Gdyby było inaczej, ciężar dowodu zachowań sprzecznych z art. 101 TFUE, który spoczywa na Komisji, byłby nie do udźwignięcia i nie do pogodzenia z misją nadzoru nad właściwym stosowaniem tych przepisów, którą nakładają na Komisję traktaty (zob. podobnie ww. w pkt 42 wyrok w sprawach połączonych JFE Engineering i in./Komisja, pkt 192).
            183. Jeśli chodzi o wartość dowodową, jaką należy przypisać poszczególnym dowodom, trzeba wreszcie podkreślić, że jedynym kryterium istotnym dla oceny swobodnie przedstawionych dowodów jest ich wiarygodność (zob. wyrok Sądu z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawie T‑44/00 Mannesmannröhren-Werke/Komisja, Zb.Orz. s. II‑2223, pkt 84 i przytoczone tam orzecznictwo; ww. w pkt 42 wyroki: z dnia 8 lipca 2004 r. w sprawie Dalmine/Komisja, pkt 72; w sprawach połączonych JFE Engineering i in./Komisja, pkt 273). Zgodnie z ogólnie obowiązującymi zasadami dotyczącymi przeprowadzenia dowodu, wiarygodność, a zatem wartość dowodowa dokumentu zależy od jego pochodzenia, okoliczności jego sporządzenia, jego adresata, a także od rozsądności i wiarygodności jego treści (wyrok Sądu z dnia 15 marca 2000 r. w sprawach połączonych Cimenteries CBR i in./Komisja, T‑25/95, T‑26/95, od T‑30/95 do T‑32/95, od T‑34/95 do T‑39/95, od T‑42/95 do T‑46/95, T‑48/95, od T‑50/95 do T‑65/95, od T‑68/95 do T‑71/95, T‑87/95, T‑88/95, T‑103/95 i T‑104/95, Rec. s. II‑491, pkt 1053). Należy w szczególności przypisać duże znaczenie okoliczności, że dokument został sporządzony w bezpośrednim związku ze zdarzeniami (wyroki Sądu: z dnia 11 marca 1999 r. w sprawie T‑157/94 Ensidesa/Komisja, Rec. s. II‑707, pkt 312; z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawach połączonych T‑5/00 i T‑6/00 Nederlandse Federatieve Vereniging voor de Groothandel op Elektrotechnisch Gebied i Technische Unie/Komisja, Rec. s. II‑5761, pkt 181) lub przez bezpośredniego świadka tychże zdarzeń. Ponadto oświadczenia sprzeczne z interesem podmiotu, który je składa, należy z zasady postrzegać jako dowody szczególnie wiarygodne (ww. w pkt 42 wyrok w sprawach połączonych JFE Engineering i in./Komisja, pkt 207, 211, 212).
            184. Jeżeli przy ocenie dowodów zebranych przez Komisję sąd ma wątpliwości, to należy je rozpatrywać na korzyść przedsiębiorstw będących adresatami decyzji stwierdzającej naruszenie. Sąd nie może zatem dojść do wniosku, że Komisja wykazała istnienie danego naruszenia w sposób wymagany prawem, jeżeli ma jeszcze co do tego wątpliwości, w szczególności w ramach skargi o stwierdzenie nieważności decyzji nakładającej grzywnę (ww. w pkt 42 wyrok w sprawach połączonych JFE Engineering i in./Komisja, pkt 177; ww. w pkt 176 wyroki: w sprawach połączonych Dresdner Bank i in./Komisja, pkt 60; z dnia 15 grudnia 2010 r. w sprawie E.ON Energie/Komisja, pkt 51).
            185. W tej ostatniej sytuacji należy bowiem uwzględnić zasadę domniemania niewinności, którą wyraża obecnie art. 48 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej i która obowiązuje w postępowaniach wobec przedsiębiorstw, dotyczących naruszenia zasad konkurencji, które mogą zakończyć się zasądzeniem grzywien lub okresowych kar pieniężnych (wyroki Trybunału z dnia 8 lipca 1999 r.: w sprawie C‑199/92 P Hüls/Komisja, Rec. s. I‑4287, pkt 149, 150; w sprawie C‑235/92 P Montecatini/Komisja, Rec. s. I‑4539, pkt 175, 176; ww. w pkt 175 wyrok z dnia 22 listopada 2012 r. w sprawie E.ON Energie/Komisja, pkt 72 i 73; ww. w pkt 42 wyrok w sprawach połączonych JFE Engineering i in./Komisja, pkt 178).
            186. W świetle tych rozważań należy zbadać zastrzeżenia podniesione przez skarżącą.
             Przypomnienie dowodów przedstawionych przez Komisję w niniejszej sprawie
            187. Należy przypomnieć, że w motywach 94 i 95 zaskarżonej decyzji Komisja wskazała, że w okresie przynajmniej od dnia 28 lipca 2004 r. do „tygodnia sprzedaży 15” w 2005 r. Chiquita i Pacific koordynowały swoją strategię cenową w Grecji, we Włoszech i w Portugalii poprzez koordynowanie ich strategii cenowej w odniesieniu do przyszłych cen, poziomów cen i zmian lub tendencji cenowych, a także wymieniały informacje na temat przyszłego zachowania rynku w odniesieniu do cen. Komisja twierdzi, że zmowa została zawiązana podczas spotkania między spółkami Chiquita i Pacific w dniu 28 lipca 2004 r. i że po tym wydarzeniu strony bezpośrednio zaangażowały się w inne kontakty mające znamiona zmowy. Zatem dowody wskazują na to, że w okresie od lutego do początku kwietnia 2005 r. przedsiębiorstwa Chiquita i Pacific kontaktowały się w tej sprawie niemalże co tydzień.
            188. W motywie 96 zaskarżonej decyzji Komisja wskazuje, że główne dowody zmowy składają się z następujących elementów:
            – dokumenty uzyskane przy okazji kontroli prowadzonych przez włoską Guardia di Finanza w ramach dochodzenia krajowego (notatki pana P1);
            – dokumenty uzyskane przy okazji kontroli Komisji od dnia 28 do dnia 30 listopada 2007 r. i oświadczenia złożone podczas tych kontroli;
            – oświadczenia przedsiębiorstwa złożone przez wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny – spółkę Chiquita;
            – odpowiedzi na żądania udzielenia informacji i dokumenty przedłożone później przez spółkę Chiquita.
            189. Następnie Komisja dokonuje rozróżnienia między dowodami dotyczącymi całego naruszenia, na które składają się oświadczenia złożone przez spółkę Chiquita (motywy 97–101 zaskarżonej decyzji), dowody dotyczące spotkania w dniu 28 lipca 2004 r., na które składają się oświadczenia złożone przez spółkę Chiquita i notatki pana P1 (motywy 102–120 zaskarżonej decyzji), dowody dotyczące dalszych kontaktów mających miejsce w kwietniu 2004 r., na które składają się oświadczenia złożone przez spółkę Chiquita i notatki pana P1 (motywy 121–125 zaskarżonej decyzji), i wreszcie dowody dotyczące innych kontaktów mających miejsce w okresie luty–kwiecień 2005 r., na które składają się wiadomość elektroniczna wysłana przez pana P1 do pana P2 w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57, zawierająca tabelę zatytułowaną „Ceny spółki Chiquita – 2005”, w której znajdowały się informacje dotyczące cen spółki Chiquita w tygodniach 9–15 w 2005 r., jak też podobna tabela nieopatrzona datą, znaleziona w biurze pana P2, z informacjami na temat tygodni 6–13 w 2005 r. (motywy 126–139).
            b) W przedmiocie oceny dowodów w niniejszej sprawie
            190. Skarżące podnoszą, że pomimo znacznych wysiłków poczynionych przez Komisję i przez spółkę Chiquita w celu znalezienia dowodów domniemanego naruszenia rozpatrywanego w niniejszej sprawie, „dowody” z dokumentów dotyczące mających znamiona zmowy kontaktów między konkurentami, którymi Komisja posługuje się na poparcie swych twierdzeń, to jedynie niewielki zestaw trzech odręcznych notatek i wewnętrznej wiadomości elektronicznej, sporządzonych przez pana P1, dawnego pracownika PFCI zmarłego ponad rok przed rozpoczęciem dochodzenia Komisji. Skarżące powołują się również na notatki pana P1 na temat obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. i na dwie strony jego notatek pochodzących z sierpnia 2004 r., a także na wiadomość elektroniczną wysłaną przez pana P1 do pana P2 w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57.
            191. Biorąc pod uwagę brak innych bezpośrednich dowodów z dokumentów oraz uzasadnionego i wyraźnie potwierdzonego przyznania się przez wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny, zarzuty Komisji są oparte wyłącznie na dokonanej przez nią interpretacji wyżej wspomnianych odręcznych notatek i wiadomości elektronicznej. Tymczasem Komisja dokonała interpretacji tych dokumentów w całkowicie błędny sposób, w oderwaniu od ich kontekstu i uogólniając ich wieloznaczne, nieprecyzyjne i fragmentaryczne sformułowania, a w ten sposób pominęła liczne dokumenty, które mogłyby wykazać brak winy po stronie skarżących, przekazane Komisji zarówno przez spółkę Chiquita, jak i PFCI.
            192. Wobec tego skarżące utrzymują, że ani odręczne notatki, ani wiadomość elektroniczna nie stanowią wystarczającego dowodu zarzucanego zachowania konkurencyjnego i że możliwa jest alternatywna, całkowicie wiarygodna interpretacja każdego z tych dokumentów.
            193. Ponadto skarżące utrzymują, że wykładnia tych dokumentów przedstawiona przez Komisję jest wyraźnie sprzeczna z oświadczeniami spółki Chiquita, a w szczególności oświadczeniami pana C1 oraz dokumentami włączonymi do akt sprawy.
             W przedmiocie notatek pana P1 i obiadu roboczego w dniu 28 lipca 2004 r.
            – W przedmiocie wiarygodności notatek pana P1
            194. Skarżące twierdzą, że wiarygodność notatek pana P1 jest ograniczona ze względu na sam ich charakter i ze względu na osobę ich autora, że w czasie obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. panowie C1 i P1 mieli wiele uzasadnionych powodów, aby się ze sobą skontaktować i że z uwagi na to, że notatki zostały sporządzone już po tym spotkaniu, nie mogą one stanowić dowodów „z okresu powstania naruszenia”.
            195. W pierwszej kolejności skarżące przypominają, że notatki pana P1 zostały odnalezione w plikach notatek osobistych znalezionych w jego miejscu zamieszkania w toku krajowego dochodzenia skarbowego, że notatki te nigdy nie zostały nikomu przekazane ani nie były z nikim omawiane i że nie były do tego przeznaczone. W spółce PFCI było powszechnie wiadome, że pan P1 „miał w zwyczaju, że po wyjściu z biura udawał się do baru wypić kilka kieliszków, zastanowić się nad wydarzeniami dnia i przelać na papier swoje osobiste pomysły, przemyślenia i refleksje, dotyczące zarówno życia zawodowego, jak i prywatnego”. Skarżące podkreślają, że pan P1 zmarł w lipcu 2006 r. w wieku 32 lat i że należy zatem być bardzo ostrożnym przy wyciąganiu wniosków z jego osobistych notatek, które mogłyby być różnie interpretowane, tym bardziej że są one bardzo wieloznaczne, niespójne i fragmentaryczne, a także zawierają liczne błędy ortograficzne i gramatyczne wskazujące na to, że język angielski nie był językiem ojczystym ich autora.
            196. Ponadto skarżące podkreślają fakt, że w momencie zatrudnienia w spółce Pacific pan P1 miał tylko 26 lat i że był on nowy w sektorze bananów, zdominowanym przez doświadczonych biznesmenów, na których sprawiał wrażenie „zagubionego” i „nieco przestraszonego”. „Pracownik dokładny” i „dobrze zorganizowany” na płaszczyźnie finansowej, był również „drażliwy, drobiazgowy i zapatrzony w siebie”. W czasach obiadu roboczego z dnia 28 lipca 2004 r. pan P1 pracował dla PFCI dopiero od siedmiu miesięcy, po tym, jak został przeniesiony z biura LVP w Antwerpii do Rzymu; przeniesienie to nie odbyło się w miłej atmosferze i pan P1 nie miał dobrych stosunków ze swymi dużo bardziej doświadczonymi współpracownikami z zespołu handlowego, tak że był stosunkowo osamotniony w pracy. Był „bardzo ambitny” i starał się uzyskać zaufanie pana P2, [ poufne ], w nadziei na otrzymanie wyższego stanowiska w PFCI lub LVP, i „słyszano, jak często fantazjował na ten temat”. Według skarżących czynniki te mogły spowodować, że pan P1 w swych zapiskach znacznie wyolbrzymiał fakty.
            197. W pkt 183 powyżej przypomniano, że jedynym kryterium oceny swobodnie przedstawionych dowodów jest ich wiarygodność, która zależy od ich pochodzenia, okoliczności ich sporządzenia, ich adresata oraz rozsądnego i wiarygodnego charakteru ich treści. Stwierdzono również, że należy w szczególności przypisać duże znaczenie okoliczności, że dokument został sporządzony w bezpośrednim związku ze zdarzeniami lub przez bezpośredniego świadka tychże zdarzeń.
            198. W świetle tych zasad argumentacja skarżących nie może w sposób ogólny podać w wątpliwość wiarygodności notatek pana P1.
            199. Po pierwsze, ani fakt, że chodziło o zeszyty z notatkami osobistymi, w których znajdowały się elementy dotyczące nie tylko życia zawodowego ich autora, lecz również jego życia prywatnego, ani okoliczność, że zeszyty te zostały znalezione w miejscu jego zamieszkania, nie mogą podważyć wiarygodności tych dokumentów.
            200. Osobisty charakter notatek pana P1, które nie miały ujrzeć światła dziennego, nie przemawia przeciwko, ale, wręcz przeciwnie, na rzecz ich wiarygodności. Chociaż Sąd mógł wziąć pod uwagę między innymi fakt, że autor mógł mieć osobisty interes w upiększeniu faktów, tak aby przedstawić swym przełożonym rezultat odpowiadający ich oczekiwaniom, i wyciągnąć stąd wniosek o konieczności zmniejszenia wartości dowodowej dokumentu (zob. podobnie ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Dresdner Bank i in./Komisja, pkt 132), to rozumowanie to nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, w której fakt, że notatki pana P1 nie miały być przez kogokolwiek czytane, jest elementem przemawiającym na korzyść tezy, zgodnie z którą odzwierciedlają one w sposób uczciwy postrzeganie przez autora rzeczywistej sytuacji.
            201. Tym samym argumentacja skarżących, zgodnie z którą, ze względu na osobowość i pozycję pana P1 w PFCI i w świecie biznesu w branży bananów, zmierzając do „zyskania szacunku swoich przełożonych”, mógł on mieć tendencję do znacznego wyolbrzymiania faktów w swych pismach, nie może przekonać Sądu.
            202. Po drugie, o ile zwięzły charakter notatek, składający się ze słów kluczowych, oraz fakt, że ich autor zmarł w lipcu 2006 r. (motyw 18 zaskarżonej decyzji), czyli wkrótce po kontroli przeprowadzonej przez Guardia di Finanza w jego miejscu zamieszkania w dniu 30 maja 2006 r., w trakcie której zostały znalezione sporne dokumenty, a przed przekazaniem tych ostatnich Komisji w lipcu 2007 r., a zatem nie mógł wyjaśnić ich treści, wymagają pewnej ostrożności przy wykładni tych notatek, o tyle okoliczności te nie mogą podważyć ich ogólnej wiarygodności.
            203. Należy w tym względzie przypomnieć, że informacje, o których mowa, dotyczą zachowań o charakterze zmowy, wiążących się ze spotkaniami utrzymywanymi w tajemnicy i ograniczoną do minimum dokumentacją. Zważywszy na trudność uzyskania bezpośrednich dowodów wspomnianych zachowań, takich jak notatki lub sprawozdania ze spotkań z okresu trwania naruszenia, sam fakt, że są one odręczne lub fragmentaryczne, że zawierają skróty lub symbole i że mogą wymagać dodatkowych wyjaśnień lub zbadania w kontekście innych informacji posiadanych przez Komisję, nie może podważyć ich wartości dowodowej (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 16 czerwca 2011 r. w sprawie T‑186/06 Solvay/Komisja, Zb.Orz. s. II‑2839, pkt 405, 406).
            204. W niniejszej sprawie należy ponadto zauważyć, że wbrew temu, co twierdzą skarżące, notatki pana P1 nie są niejasne, sprzeczne, ani też niespójne. Ponadto fakt, że językiem ojczystym pana P1 nie był język angielski, nie może podawać w wątpliwość wiarygodności jego notatek. Chociaż Sąd wziął pod uwagę znajomość przez autora sprawozdania języka wykorzystanego podczas rozmów będących przedmiotem tego sprawozdania po to, by ocenić jego stopień wiarygodności (zob. podobnie ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Dresdner Bank i in./Komisja, pkt 132), to w niniejszej sprawie nie tylko notatki pana P1 wskazują na to, że znał on dobrze angielski, ale ponadto Komisja stwierdziła, bez sprzeciwu ze strony skarżących, że pan P1 był absolwentem Uniwersytetu Kalifornijskiego (Stany Zjednoczone), na którym uzyskał on dyplom z handlu (motyw 169 zaskarżonej decyzji), co zostało również potwierdzone przez pana P2 ze spółki Pacific podczas przesłuchania. Należy w każdym razie przypomnieć, że zostało już orzeczone, iż brak daty lub podpisu na dokumencie czy też fakt, że jest on niestarannie napisany, nie pozbawia tego dokumentu całej wartości dowodowej, zwłaszcza gdy jego pochodzenie, prawdopodobna data i treść mogą być określone z wystarczającą pewnością (wyrok Sądu z dnia 11 lipca 2014 r. w sprawie T‑541/08 Sasol i in./Komisja, T‑541/08, pkt 23 i przytoczone tam orzecznictwo).
            205. Po trzecie, ani młody wiek pana P1, ani jego pozycja w PFCI, czy bardziej ogólnie w sektorze bananów, nie są argumentami mogącymi podważyć wiarygodność jego notatek. Oświadczenia pana C1 przytoczone w tym względzie przez skarżące nie są w stanie podważyć tego stwierdzenia. Jak stwierdziła Komisja i czemu skarżące nie zaprzeczyły, oświadczenie pana C1, co najmniej piętnaście lat starszego od pana P1, zgodnie z którym jego pierwsze wrażenie o panu P1 było takie, iż był to „młody, raczej zagubiony człowiek”, który był „nieco przestraszony”, odnosi się pierwszego spotkania obu mężczyzn podczas zjazdu stowarzyszenia zawodowego Associazione Nazionale Importatori Prodotti Ortofrutticoli (krajowe stowarzyszenie importerów owoców i warzyw, ANIPO), w którym udział brali doświadczeni biznesmeni, określeni przez pana C1 mianem „bandy starych wyjadaczy”. Komisja słusznie podkreśla, że w takich okolicznościach nie jest zaskakujące, iż osoba młoda i mniej doświadczona nie czuje się swobodnie w trakcie swojego pierwszego udziału w takim zjeździe.
            206. Ponadto skarżące zniekształcają wypowiedź pana C1 twierdząc, że ten ostatni „przyznał, że nie uważa [pana P1] za osobę naprawdę rzetelną i że on sam nie planuje zawierania z nim transakcji handlowych”. W rzeczywistości tego rodzaju negatywnej oceny w odniesieniu do osoby pana P1, której w ogóle nie można znaleźć we wspomnianym fragmencie przesłuchania, na który powołują się skarżące, nie można wywnioskować a contrario z jedynej pozytywnej oceny dotyczącej osoby pana P2, sformułowanej przez pana C1.
            207. Co się tyczy twierdzenia skarżących, zgodnie z którym „[w]iele osób potwierdziło, że poza tym, iż był on [(pan P1)] pracownikiem dokładnym i dobrze zorganizowanym na płaszczyźnie finansowej, był również drażliwy, drobiazgowy i zapatrzony w siebie”, należy zauważyć, że skarżące powołują się tutaj na jedno tylko oświadczenie złożone przez pana P2 podczas przesłuchania, które zostało złożone zgodnie z linią obrony spółki Pacific przygotowaną przez doradców prawnych tej spółki, polegającą na podważaniu wiarygodności osoby pana P1 poprzez podkreślanie, że miał on tendencję do wyolbrzymiania w swych notatkach swojej własnej roli. Ponadto, chociaż pan P1 był „zapatrzony w siebie”, to w pkt 199–201 powyżej stwierdzono już, że fakt, iż jego notatki miały charakter osobisty i nie miały być czytane przez innych czyni mało prawdopodobnym założenie, zgodnie z którym wyolbrzymiał on w tych notatkach własne znaczenie, aby zdobyć szacunek swoich przełożonych. Co więcej, przedstawiony przez same skarżące fakt, że pan P1 był „dobrze zorganizowany na płaszczyźnie finansowej”, może raczej przemawiać na rzecz wiarygodności jego notatek.
            208. Po czwarte, na tej samej zasadzie, jak słusznie podkreśla Komisja, ani rzekome osamotnienie pana P1 w biurze i jego podnoszone trudności w relacjach ze współpracownikami, ani też jego domniemane aspiracje zawodowe, które wydają się zresztą całkiem normalne w przypadku pracownika w tym wieku, nie mogą podważyć wiarygodności jego notatek. Ponadto należy zauważyć, że na poparcie tych twierdzeń skarżące powołują się na dokument o ograniczonej wartości dowodowej, mianowicie pismo napisane przez ich doradcę prawnego, pana A3, i przygotowane w celu udzielenia przez niego odpowiedzi na pismo w sprawie przedstawienia zarzutów.
            209. Wreszcie, po piąte, chociaż należy stwierdzić, że z powyższych rozważań wynika, iż skarżące nie zdołały przedstawić konkretnego dowodu mogącego podać w wątpliwość wiarygodność notatek pana P1, to należy jednak zauważyć, że Komisja wskazuje na kilka dowodów, które przemawiają na rzecz wiarygodności tych notatek (motywy 115–119 zaskarżonej decyzji), przy czym skarżącym nie udaje się ich obalić. Tak więc Komisja podnosi, że wiarygodność notatek pana P1 oraz staranny i rozsądny sposób, w jaki je prowadził, potwierdza fakt, że wskazane w nich okoliczności zostały potwierdzone przez inne źródła.
            210. Primo, z porównania notatek dotyczących spotkania z dnia 14 stycznia 2004 r., czyli tych sporządzonych przez pana P1 z tymi sporządzonymi przez pana P2, wynika, że są one zbieżne w wielu punktach (motyw 167 zaskarżonej decyzji).
            211. Secundo, w notatkach pana P1 odnoszących się do Portugalii jest zgodnie z prawdą mowa o tym, że w czasie obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. Chiquita miała przedstawiciela w Portugalii, i o tym, że Chiquita planowała zmianę tej struktury, co potwierdza szereg odpowiedzi spółki Chiquita oraz plan organizacyjny i dokument na temat priorytetów strategicznych tej spółki na 2005 r.; ponadto notatki pana P1 opisują rynek portugalski jako rynek „mniej stabilny”, z „najniższymi cenami” w stosunku do innych rozpatrywanych rynków, czyli Grecji i Włoch, i na którym banany Chiquity nie korzystały ze statusu „najwyższej jakości”, które to elementy również są potwierdzone przez odpowiedź i tabelę cen przekazane przez spółkę Chiquita oraz odpowiedź udzieloną przez spółkę Pacific na żądania udzielenia informacji. Te podobieństwa między notatkami pana P1 i innymi elementami akt sprawy można stwierdzić bez uszczerbku dla późniejszego zbadania argumentacji skarżących zmierzającej do podważenia wiarygodności oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita.
            212. Tertio, w swych notatkach w przedmiocie Grecji pan P1 prawidłowo opisał strukturę hierarchiczną Chiquity na tym rynku (zob. motyw 10 zaskarżonej decyzji) i wspomniał o dyskusjach dotyczących współpracy w dziedzinie wysyłki między spółkami Chiquita i Pacific w odniesieniu do portów Salerno (Włochy) i Ejo [Α ἴ γιον] (Grecja). Tymczasem, spółka Pacific przyznaje, że współpraca w dziedzinie wysyłki i miejsca przeznaczenia w postaci tych portów była przedmiotem dyskusji pomiędzy spółkami Pacific i Chiquita. Wewnętrzna wiadomość elektroniczna z dnia 23 lutego 2005 r., która została przekazana przez spółkę Chiquita, również świadczy o dyskusjach dotyczących wspólnego transportu, które–według oświadczenia spółki Chiquita–trwały do czerwca 2006 r. W przedmiocie wewnętrznej wiadomości elektronicznej z dnia 23 lutego 2005 r. należy zauważyć, że, mimo rozbieżnych wykładni czynionych przez strony i niezależnie od kwestii, jakiego rodzaju porozumienia i jaki rynek były przedmiotem dyskusji, które są w niej przedstawiane, z wiadomości tej wynika jasno, że dotyczyła ona (ewentualnej) współpracy w dziedzinie wspólnego transportu pomiędzy spółkami Chiquita i Pacific, co wskazuje, że temat ten był przedmiotem dyskusji pomiędzy dwiema konkurencyjnymi spółkami, i czyni z rozpatrywanej wiadomości elektronicznej element mogący potwierdzać wiarygodność notatek pana P1.
            213. Ponadto pan P1 powołał się na (ewentualne) zmniejszenie zaopatrzenia Grecji przez spółkę Chiquita w banany marki Consul i, jak wynika z tabeli Chiquita, rzeczywiście zmniejszyła ona swoją sprzedaż bananów pod tym znakiem towarowym począwszy od 18 tygodnia 2005 r.
            214. Quatro, jeśli chodzi o notatki pana P1 odnoszące się do dyskusji strategicznych między spółkami Pacific i Chiquita na temat rynku włoskiego (w których wspominano w szczególności o „[z]mniejszeniu Consula: 15 000/tydzień”, koncentracji na wzroście wolumenu w Chiquicie, a także idei „[z]apewnienia przestrzeni Bonicie” i że „Bonita pcha ceny”), z tabel cen Chiquity wynika, że rozpoczęła ona w istocie zwiększanie wolumenu sprzedaży swoich bananów marki premium, Chiquita, począwszy od drugiego półrocza 2004 r. i zamierzała rozpocząć znaczne obniżanie sprzedaży bananów marki Consul we Włoszech w ciągu roku 2005.
            215. Ponadto uwagi pana P1 na temat strategii spółki Chiquita w odniesieniu do Włoch znajdują potwierdzenie w notatce wewnętrznej Chiquity, sporządzonej przez pana C2 do uwagi pana C1 po zakończeniu systemu pozwoleń, które wygasły pod koniec 2005 r. (zob. motyw 35 i przypis nr 60 zaskarżonej decyzji), zawierającej analizę rynku włoskiego u progu okresu następującego po wygaśnięciu tego systemu, w której znajduje się stwierdzenie: 
            „U progu nowego systemu należy oczekiwać, że rynek zostanie »ograniczony« przez Chiquitę i Bonitę. To właśnie jest jeden z powodów, dla których Chiquita zrezygnowała z przywozu Consula. Niestety, podczas gdy działania podjęte przez Chiquitę wychodząc od górnego przedziału skali były konsekwentne, to kierowanie rynkiem przez Bonitę u »dołu skali« zupełnie nie istniało”.
            216. Można uznać, że dokument ten potwierdza prawdziwość dowodu zawartego w notatkach pana P1, a mianowicie zamiar zmniejszenia przez Chiquitę sprzedaży jej marki Consul na rzecz marki Chiquita, bez potrzeby rozpatrywania kwestii – spornej między stronami – czy pismo to stanowi dowód antykonkurencyjnego zachowania spółek Chiquita i Pacific. Jak bowiem wynika z motywów 118–120 zaskarżonej decyzji, Komisja nawiązała do wspomnianego memorandum jedynie jako do elementu potwierdzającego wiarygodność notatek pana P1, a nie jako elementu potwierdzającego zawarcie porozumienia przy obiedzie w dnia 28 lipca 2004 r., czy wprowadzenie w życie takiego porozumienia (zob. w tym zakresie również pkt 257–260 poniżej).
            217. Ponadto, wbrew temu, co utrzymują skarżące, fakt, że notatka ta została napisana po dniu sporządzenia notatek przez pana P1, nie umniejsza w żaden sposób jej charakteru dowodowego. Jak bowiem wynika z orzecznictwa przytoczonego w pkt 178 powyżej, Komisja może wziąć pod uwagę dowody spoza okresu trwania naruszenia, jeśli stanowią one część zbioru poszlak wskazanego przez Komisję w celu udowodnienia tego naruszenia, a notatka odwołuje się również do przeszłości, zatem do czasów systemu pozwoleń.
            218. W replice skarżące nie kwestionują opisanych wyżej okoliczności i ograniczają się do podniesienia, że „całość notatek nie może być uważana za wiarygodny dowód tylko dlatego, iż notatki [pana P1] zawierają pewne wątki odnoszące się do tematów, które rzeczywiście były przedmiotem rozmów, ani dlatego, że szereg oświadczeń dotyczących okoliczności faktycznych w sektorze bananów może być zweryfikowany za pomocą informacji dostępnych publicznie”. W tych okolicznościach należy stwierdzić, że skarżące nie zdołały obalić argumentów podniesionych przez Komisję, wymienionych w pkt 210–217 powyżej.
            219. W drugiej kolejności skarżące podnoszą, że w czasie, w którym miał miejsce obiad roboczy z dnia 28 lipca 2004 r., panowie C1 i P1 mieli wiele uzasadnionych powodów do wzajemnego kontaktu, w szczególności w odniesieniu do przyszłości ANIPO i możliwości porozumień dotyczących wspólnego zaopatrzenia i wysyłki grupowej, co potwierdzają oświadczenia pana C1. Chiquita, która posiadała zbyt mało pozwoleń i poszukiwała innych źródeł zaopatrzenia za pośrednictwem szeregu swych konkurentów, zawarła zatem takie porozumienia z innymi konkurentami i zwróciła się do pana P2 z PFCI w celu zawarcia takiego porozumienia z PFCI. Ponieważ spółka ta nie przyjęła rzeczonej propozycji, uważając ją za niekorzystną na płaszczyźnie handlowej, skarżące utrzymują, iż nie jest zaskakujące, że pan C1 ponownie próbował szczęścia, proponując tym razem podobne porozumienie bezpośrednio człowiekowi nowemu i bez doświadczenia, czyli panu P1.
            220. Argument ten należy oddalić bez konieczności badania, czy panowie C1 i P1 mieli uzasadnione powody do odbycia spotkania. Wystarczy bowiem zauważyć, że o ile owe uzasadnione powody mogą wprawdzie dostarczać alternatywnego wytłumaczenia przyczyny ich spotkania, o tyle w żaden sposób nie odbierają ich kontaktom charakteru zmowy – przy założeniu, że zostanie on wykazany. Jak Komisja zaznaczyła w motywie 147 zaskarżonej decyzji, twierdzenie, zgodnie z którym między konkurentami doszło do kontaktów rzekomo legalnych, w żadnym razie nie wyklucza, że kontakty mające znamiona zmowy miały również miejsce. Trybunał podkreślił już, że porozumienie może zostać uznane za mające na celu ograniczenie konkurencji, nawet gdy nie jest to jego jedyny cel, ale gdy ma także inne dozwolone cele (zob. wyrok Trybunału z dnia 6 kwietnia 2006 r. w sprawie C‑551/03 P General Motors/Komisja, Zb.Orz. s. I‑3173, pkt 64 i przytoczone tam orzecznictwo). Jak słusznie podkreśla Komisja, aby podważyć ustalenia poczynione w zaskarżonej decyzji, skarżące nie mogą się ograniczyć do wykazania, że kontakty służyły również uzasadnionemu celowi, lecz muszą wykazać, że służyły wyłącznie takiemu celowi.
            221. W trzeciej kolejności skarżące twierdzą, że notatki pana P1 nie mogą stanowić wiarygodnego zapisu rozmów mających miejsce podczas obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., który zresztą trwał nie więcej niż około 40–45 minut i który miał miejsce obok głośnego basenu hotelowego, ponieważ, co potwierdził pan C1, pan P1 nie sporządzał podczas owego obiadu żadnych notatek, które można by uznać za ich dowód „z okresu powstania naruszenia”. Notatki te zostały sporządzone prawdopodobnie jakiś czas po spotkaniu i stanowią zatem osobiste przemyślenia na omawiane tematy, odzwierciedlają przemyślenia pana P1 na temat sposobu, w jaki funkcjonują wspólne zaopatrzenie i wysyłka grupowa ze spółką Chiquita, co również potwierdził pan C1.
            222. Jak już przypomniano w pkt 183 i 197 powyżej, przy ocenie wartości dowodowej danego dokumentu należy w szczególności przypisać duże znaczenie okoliczności, że został on sporządzony w bezpośrednim związku ze zdarzeniami lub przez bezpośredniego świadka tychże zdarzeń. W niniejszej sprawie bezsporne jest to, że pan P1 uczestniczył w obiedzie w dniu 28 lipca 2004 r. i może zatem zostać uznany za jego bezpośredniego świadka. Ponadto z uwagi na niewielką liczbę uczestników tego obiadu – a mianowicie panów P1, C1 i C2 – jak i ze względu na fakt, że pan P1 był jedynym przedstawicielem ze strony spółki Pacific, nie był on niemym świadkiem, lecz aktywnym uczestnikiem rozmów, co nadaje jego zeznaniom wyższą wartość dowodową. Fakt, że chodzi tu zatem o rozmowę bezpośrednią między trzema protagonistami, czyni mało prawdopodobnym przyjęte przez skarżące założenie, zgodnie z którym wartość dowodową zeznania pana P1 może zmniejszać hałas panujący w trakcie obiadu, który mógł utrudniać zrozumienie rozmowy przez pana P1.
            223. W konsekwencji notatki pana P1 mogą zostać zakwalifikowane jako pochodzące z okresu powstania naruszenia dowody obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., nawet jeśli nie zostały sporządzone podczas tego obiadu, lecz krótko po nim. Wystarczy bowiem stwierdzić, że, jak słusznie podkreśla Komisja w motywie 166 zaskarżonej decyzji, uznaniu dokumentu za dokument pochodzący z okresu powstania naruszenia nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że zapisano w nim oświadczenia, które zostały złożone niewiele wcześniej, a nic w notatkach pana P1 nie wskazuje na to, że nawet w przypadku, gdyby zostały one napisane po zajściu wydarzenia, istotnie odbiegałyby one od treści dyskusji, które miały miejsce w trakcie tego wydarzenia (zob. podobnie ww. w pkt 178 wyrok w sprawie Guardian Industries i Guardian Europe/Komisja, pkt 39). Fakt, że notatki relacjonują w porządku chronologicznym i w sposób regularny wydarzenia i daty, stanowi ponadto argument na korzyść tezy, zgodnie z którą zostały one napisane w tym samym czasie, co relacjonowane wydarzenia, lub przynajmniej w niedługim czasie po nich. Ponadto należy przypomnieć, że jak wskazano w pkt 210 powyżej, co najmniej w odniesieniu do jednego wydarzenia, tj. spotkania z dnia 14 stycznia 2004 r., akta zawierają, z jednej strony, notatki sporządzone przez pana P1, a z drugiej strony przez pana P2, które są zbieżne w wielu punktach (motyw 167 zaskarżonej decyzji).
            224. Z powyższych rozważań wynika, że argumenty skarżących zmierzające do podważenia w sposób ogólny wiarygodności notatek pana P1 powinny zostać oddalone.
            – W przedmiocie proponowanej przez skarżące wykładni notatek na temat obiadu roboczego z dnia 28 lipca 2004 r.
            225. Skarżące podnoszą, że w celu udowodnienia zawarcia antykonkurencyjnego porozumienia między spółkami Chiquita i PFCI Komisja opiera się na swej własnej wykładni kilku linijek znalezionych w odręcznych notatkach pana P1 (motyw 105 zaskarżonej decyzji), przedstawionych jako „pochodzące z okresu powstania naruszenia dowody na piśmie” obiadu roboczego, który miał miejsce z udziałem panów C1 i C2 ze spółki Chiquita oraz pana P1 z PFCI w dniu 28 lipca 2004 r. w restauracji Shangri La Corsetti w Rzymie, i który miał być „punktem wyjścia dla porozumienia o znamionach zmowy między spółkami Chiquita i Pacific”, podczas gdy nie tylko wartość dowodowa tych notatek jest bardzo ograniczona, lecz ponadto Komisja interpretowała je w całkowicie błędny sposób, jeśli uwzględnić kontekst i okoliczności, w których zostały one sporządzone przez pana P1.
            226. W zaskarżonej decyzji Komisja wyjaśnia, że obiad w dniu 28 lipca 2004 r. w restauracji Shangri La Corsetti w Rzymie z udziałem panów C1 i C2 z Chiquity i pana P1 ze spółki Pacific posłużył jako punkt wyjścia dla porozumienia o znamionach zmowy między spółkami Chiquita i Pacific i że w wyniku tego spotkania panowie C1 i P1 rozpoczęli regularne rozmowy telefoniczne. Zdaniem Komisji pochodzące z okresu powstania naruszenia dowody z dokumentów dotyczące tego spotkania – a mianowicie notatki pana P1 (motyw 105 zaskarżonej decyzji) – pokazują, w jaki sposób spółki Chiquita i Pacific wykorzystały to spotkanie do ustanowienia systemu uzgadniania cen, który miał następnie ulegać zmianom (motywy 102–104 zaskarżonej decyzji).
            227. Komisja twierdzi, że z notatek tych wynika, iż spółka Chiquita i spółka Pacific – określana mianem „Bonita” – omawiały swą działalność we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii i wprowadziły „plan działania” w trzech etapach na potrzeby swojej ciągłej współpracy. Zgodnie z nim obie strony miały nawiązać kontakt po raz pierwszy w następnym tygodniu, aby porozumieć się w przedmiocie cen w Portugalii w celu ustalenia, czy należy „pozostać” na tym samym poziomie, „podwyższyć” je, czy „obniżyć”. Ta kwestia jest spójna z oświadczeniem spółki Chiquita, zgodnie z którym, po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r., panowie C1 i P1 wymieniali się co pewien czas bardziej szczegółowymi informacjami na temat tendencji w zakresie cen w kolejnym tygodniu, stosując pojęcia pozwalające obu stronom na zrozumienie, czy ceny ulegną podwyższeniu, obniżeniu, czy pozostaną na tym samym poziomie. W drugiej kolejności plan działania pokazuje, że obie strony przyznały pewne pierwszeństwo ich strategii dotyczącej Włoch (poprzez użycie wyrażenia „patrzeć przede wszystkim na Włochy”), i wreszcie w trzeciej kolejności położono akcent na ich wspólną strategię w Grecji (poprzez użycie wyrażenia „następnie Grecja”) (motyw 106 zaskarżonej decyzji).
            228. Skarżące twierdzą natomiast, że notatki pana P1 dotyczące obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. stanowią jego własne spostrzeżenia dotyczące tematu rozmowy toczącej się przy tym obiedzie, potwierdzonego przez pana C1, a mianowicie „możliwości nabywania bananów przez Chiquitę od Noboa w Ekwadorze”. Dlatego notatki te powinny być interpretowane jako osobiste pomysły pana P1 na temat sposobu, w jaki porozumienie o wspólnym zaopatrzeniu działałoby w praktyce.
            229. Należy przypomnieć, że jak wynika z rozważań przedstawionych w pkt 194–224 powyżej, argumenty podniesione przez skarżącą w celu zakwestionowania w sposób ogólny wiarygodności notatek pana P1 nie mogą zostać uwzględnione i że notatki te, przeciwnie, posiadają wysoką wartość dowodową, ponieważ zostały sporządzone przez bezpośredniego świadka okoliczności faktycznych, a ich wiarygodność jest poparta innymi dowodami. W tych okolicznościach twierdzenie skarżących, zgodnie z którym notatki te powinny być interpretowane jako odzwierciedlenie osobistych pomysłów pana P1, a nie rozmowy, która rzeczywiście miała miejsce podczas obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., nie może zostać uwzględnione.
            230. Po pierwsze, należy zauważyć, że przytoczone przez skarżące twierdzenie pana C1, zgodnie z którym tematem rozmowy przy obiedzie była „możliwość nabywania bananów przez Chiquitę od Noboa w Ekwadorze”, nie podważa dokonanej przez Komisję interpretacji, ponieważ nie zaprzecza ona, że możliwość wspólnego zaopatrzenia była także omawiana w trakcie owego obiadu (motyw 151 zaskarżonej decyzji). Jednak z cytatu przedstawionego przez skarżące nie wynika, że był to jedyny temat dyskutowany podczas spotkania, a w pkt 220 powyżej wskazano już, że aby podważyć ustalenia poczynione w zaskarżonej decyzji, skarżące nie mogą się ograniczyć do wykazania, że kontakty służyły również uzasadnionemu celowi, lecz muszą wykazać, że służyły wyłącznie takiemu celowi.
            231. Tymczasem wykładnia ta, podobnie jak wykładnia, zgodnie z którą notatki odzwierciedlają jedynie osobiste pomysły pana P1, musi zostać oddalona, biorąc pod uwagę jasność notatek co do zamiaru koordynowania cen przez Pacific i Chiquitę.
            232. Tak więc Komisja słusznie podnosi, że wykładnia, zgodnie z którą notatki dotyczące obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. stanowią osobiste przemyślenia pana P1 na temat możliwości zaopatrywania się przez Chiquitę w banany u Noboa w Ekwadorze, nie zgadza się z faktem, że z notatek tych wynika jasno, iż Chiquita i Pacific omawiały swoją działalność we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii, że przewidziały „współpracę w postaci cotygodniowych kontaktów w celu utrzymania cen” i wprowadziły „plan działania” w trzech etapach, zgodnie z którym „[pan P1]” i „[pan C1]”, „[p]orozmawiają o Portugalii w [następnym] tygodniu” w celu podjęcia „[d]ecyzji cenowej”, ustalającej, czy ceny należy pozostawić na tym samym poziomie, „podwyższyć” je czy „obniżyć”. Opis ten jest zgodny z oświadczeniem spółki Chiquita z dnia 22 maja 2008 r., zgodnie z którym po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r. panowie C1 i P1 wymieniali się co pewien czas bardziej szczegółowymi informacjami na temat tendencji w zakresie cen w kolejnym tygodniu, stosując pojęcia pozwalające obu stronom na zrozumienie, czy ceny ulegną podwyższeniu, obniżeniu, czy pozostaną na tym samym poziomie (motyw 100 zaskarżonej decyzji), co może być stwierdzone z zastrzeżeniem późniejszego zbadania argumentacji skarżących w odniesieniu do oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita (zob. pkt 336 i nast. poniżej).
            233. Po drugie, interpretacja skarżących, zgodnie z którą notatki ujawniają, że pan C1 nakreślił panu P1 zwięźle całościowy obraz rynku w Portugalii w celu poinformowania go, jako osoby nowej w tym środowisku, o strukturze handlowej, w której PFCI brałaby udział, gdyby dostarczała banany spółce Chiquita, nie może zostać uwzględniona, ponieważ bierze ona pod uwagę wyłącznie wzmiankę, zgodnie z którą rynek portugalski jest „[n]ajmniej stabilny spośród 3 rynków T2”, po której następuje wyrażenie „[w]spółpraca w postaci cotygodniowych kontaktów w celu utrzymania cen”, którego, jak to zauważa Komisja, nie można wytłumaczyć zamiarem poinformowania nowej osoby o strukturze sprzedaży spółki Chiquita w Portugalii.
            234. Skarżące twierdzą jednak, że wykładni, zgodnie z którą wyrażenie „współpraca w postaci cotygodniowych kontaktów w celu utrzymania cen” świadczy o tym, że Chiquita i Pacific uzgodniły współpracę w zakresie cen, przeczą wyjaśnienia spółki Chiquita i cena, którą PFCI zamierzała osiągnąć w Portugalii. Bardziej prawdopodobna wykładnia jest zatem taka, że pan C1 wyjaśnił panu P1, iż praca z agentem oznaczała, że Chiquita będzie współpracowała z tym agentem w odstępach tygodniowych i podejmowała decyzje na temat ustalania cen na rynku portugalskim. Alternatywnie pan P1 mógł również uważać, że zawarcie porozumienia co do wysyłki grupowej ze spółką Chiquita dałoby spółce PFCI możliwość utrzymania cen, jeśli przeszłaby ona w Portugalii na system tygodniowy.
            235. Przede wszystkim wykładnia ta nie przekonuje, ponieważ, uwzględniając etap planu działania wskazany przez użycie wyrażenia „rozmowa o Portugalii w następnym tygodniu: decyzja cenowa: status quo, podwyższenie , obniżenie. [pan P1]/[pan C1]”, wydaje się, że stwierdzenie „współpraca w postaci cotygodniowych kontaktów w celu utrzymania cen” w odniesieniu do Portugalii nawiązuje do współpracy dwustronnej pomiędzy panami C1 i P1.
            236. Następnie oświadczenia spółki Chiquita i pana C1, na które powołują się skarżące, które to oświadczenia potwierdzają, że tematami dyskusji podczas obiadu były wspólne zaopatrzenie i wspólny transport, nie zaprzeczają wnioskom wyciągniętym przez Komisję z notatek pana P1 (zob. w tym względzie już pkt 230 powyżej).
            237. Wreszcie skarżące twierdzą, że wyrażenie „współpraca w postaci cotygodniowych kontaktów w celu utrzymania cen” nie może być interpretowane jako odnoszące się do współpracy między konkurentami. W innym wypadku, uwzględniając etap „planu działania” dla Portugalii, wskazany przez użycie wyrażenia „rozmowa o Portugalii w następnym tygodniu: decyzja cenowa: status quo, podwyższenie , obniżenie”, panowie P1 i C1 powinni utrzymywać cotygodniowe kontakty w celu „utrzymania cen” począwszy od tygodnia 32, czego Komisja nie udowodniła. Co więcej, dowody dołączone do akt, to znaczy notatki pana P1 z dnia 2 sierpnia 2004 r. i sprawozdanie tygodniowe na temat cen na tydzień 32 w 2004 r., wskazują wyraźnie, że PFCI oczekiwała, że w tygodniu 32 będzie musiała obniżyć ceny w Portugalii. Ponadto Komisja pominęła, według własnego uznania, fakt, że słowo „podwyższenie” zostało skreślone w notatkach pana P1.
            238. Argumentację tę należy oddalić.
            239. Po pierwsze, wzmianka o „współpracy w postaci cotygodniowych kontaktów w celu utrzymania cen” nie może być interpretowana jako wskazanie, że cena powinna bezwzględnie pozostać na tym samym poziomie w następnym tygodniu, lecz odnosi się do współpracy w celu utrzymania w sposób ogólny pewnej stabilności cen dzięki cotygodniowym rozmowom, w trakcie których podejmuje się decyzję, czy cena powinna pozostać na tym samym poziomie, czy też zostać podwyższona lub obniżona w danym tygodniu (za pomocą wyrażenia „plan działania: rozmowa o Portugalii w następnym tygodniu: decyzja cenowa: status quo, podwyższenie , obniżenie”). W konsekwencji fakt, że spółka Pacific liczyła się z obniżeniem jej cen w Portugalii tydzień po obiedzie z dnia 28 lipca 2004 r. nie może dowodzić, że podczas tego obiadu strony nie porozumiały się w przedmiocie współpracy w dziedzinie cen. Podobnie okoliczność, że słowo „podwyższenie” zostało skreślone w notatkach pana P1, nie może podważyć dokonanej przez Komisję interpretacji, a należy również zauważyć, że fakt, iż pan P1 skreślił to słowo w swoich notatkach dotyczących „planu działania” na następny tydzień, odnoszącego się do Portugalii, jest zgodne z podniesionym przez skarżące faktem, że spółka Pacific rzeczywiście spodziewała się obniżenia swoich cen w Portugalii w rzeczonym tygodniu.
            240. Po drugie, niezależnie od tego, czy Komisja była zobowiązana do udowodnienia realizacji współpracy, o której mowa w notatkach dotyczących obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., i do zbadania dowodów o późniejszych kontaktach stron, wystarczy stwierdzić, że fakt, iż Komisja nie przedstawiła konkretnego dowodu na to, że panowie P1 i C1 kontaktowali się w tygodniu następującym po obiedzie z dnia 28 lipca 2004 r., nie może stanowić dowodu na okoliczność, że obaj mężczyźni nie zawiązali porozumienia przy tym obiedzie.
            241. Po trzecie, skarżące twierdzą, że notatki dotyczące Grecji wskazują na to, że pan C1 nakreślił panu P1 zwięźle obraz działalności spółki Chiquita w Grecji w celu przekonania go o korzyściach zawarcia porozumienia o wspólnym zaopatrzeniu. Wyrażenie „pomoc w przepchnięciu duetu Chiquita/Bonita” może zatem być rozumiane jako oznaczające, że pan C1 oswoił pana P1 z ideą dostarczania owoców i pozwoleń konkurentowi w ramach porozumienia o wspólnym zaopatrzeniu. W zakresie, w jakim Chiquicie brakowało pozwoleń, postanowiła ona ograniczyć sprzedaż bananów swojej marki Consul na rzecz bananów marki Chiquita, za które mogła uzyskać wyższą cenę, co wyjaśnia wyrażenie: „zmniejszyć również Consula. Pomysł Chiquity: całość Chiquita, jedynie marka premium”. W tym kontekście wyrażenie „pomoc w przepchnięciu duetu Chiquita/Bonita” odwołuje się do ograniczenia konkurencji w odniesieniu do znaku towarowego Bonita spółki Pacific w następstwie jednostronnej decyzji Chiquity o zwiększeniu wolumenu jej marki premium Chiquita i zmniejszeniu wolumenu jej gorszej marki Consul. Alternatywnie, sformułowanie to może być również rozumiane jako instrukcje pana C1 dotyczące warunków jakości bananów uzyskiwanych od PFCI.
            242. Następujące wyrażenia „ceny Chiquity w Grecji = we Włoszech” i „uważają, że powinno to być = dla Bonity we Włoszech i w Grecji” byłyby pozbawione sensu, ponieważ ani ceny Chiquity, ani ceny PFCI nie były równe we Włoszech i w Grecji. Fragmenty te powinny zatem być analizowane w świetle dyskusji na temat wspólnego zaopatrzenia, w takim znaczeniu, że pan C1 próbował przekonać pana P1 do zawarcia porozumienia o wspólnym zaopatrzeniu, wyjaśniając mu, że gdyby PFCI sprowadzała banany Chiquita w ramach swoich pozwoleń, które następnie byłyby sprzedawane po wyższej cenie, Chiquita zwracałaby część tej ceny spółce Pacific w celu zrekompensowania utraty korzyści przez tę ostatnią w następstwie spadku ilości bananów przywożonych pod marką Bonita. Wyrażenia te nie stanowią zatem dowodu, że dwa konkurencyjne przedsiębiorstwa omawiały swoje strategie cenowe, ani tym bardziej rzeczywiste ceny rynkowe.
            243. Wobec tego żaden fragment notatek nie sugeruje, że między spółkami Chiquita i PFCI zostało zawarte antykonkurencyjne porozumienie w odniesieniu do strategii cenowych w Grecji, a Komisja nie wykazała również, aby takie porozumienie zostało wprowadzone w życie. W tym względzie okoliczności faktyczne wskazują jednoznacznie, że różnice cen PFCI w Grecji i we Włoszech w żaden sposób nie zmniejszyły się, co miałoby miejsce, gdyby domniemane porozumienie zostało zawarte i wykonane.
            244. Komisja twierdzi, że notatki pana P1 ujawniają, w odniesieniu do cen w Grecji, że Chiquita poinformowała o swoim celu doprowadzenia swoich cen w Grecji do poziomu jej cen we Włoszech, gdzie były one wyższe (jak wskazuje użycie wyrażenia „ceny Chiquity w Grecji = we Włoszech”) i wyjaśniła, że jej zdaniem takie samo podejście należy stosować dla bananów marki Bonita spółki Pacific w Grecji i we Włoszech (jak wskazuje użycie wyrażenia „[Chiquita] uważa, że powinno to być = dla Bonity we Włoszech i w Grecji”). Ponadto, zdaniem Komisji, zagadnienie sposobu wzajemnego powiązania odpowiednich cen spółek Chiquita i Pacific w Grecji i we Włoszech to temat bardzo wrażliwy, dotyczący strategii cenowej dwóch konkurentów (motywy 109 i 110 zaskarżonej decyzji).
            245. Ponadto Komisja wyjaśnia, że w zaskarżonej decyzji nie twierdzi, że ograniczenie sprzedaży marki Consul lub fakt „przepchnięcia duetu Chiquita/Pacific” były objęte porozumieniem w sprawie ustalenia cen. Nie ma zatem potrzeby przeprowadzenia analizy argumentów skarżących, zmierzających do wykazania, że decyzja o obniżeniu sprzedaży jej marki Consul na rzecz marki Chiquita wynikała z jednostronnej decyzji spółki Chiquita.
            246. Niezależnie od tego, czy notatki dotyczące Grecji dowodzą porozumienia lub uzgodnionej praktyki i czy Komisja musi bezwzględnie dokonać rozróżnienia między tymi dwiema formami zachowania niezgodnego z prawem (zob. w tym względzie pkt 437 i nast. poniżej), należy stwierdzić, że nie ma żadnych poszlak w tych notatkach, które przemawiałyby za wykładnią skarżących, jakoby odzwierciedlały one dyskusję na temat podziału wyższej ceny bananów marki Chiquita przywożonych na podstawie pozwoleń spółki Pacific. Wręcz przeciwnie, z notatek tych wynika, że panowie C1 i P1 poinformowali się wzajemnie o zamiarach i strategiach ustalania cen oraz że pierwszy z nich przedstawił drugiemu swoje stanowisko, zgodnie z którym spółka Pacific powinna spróbować sprowadzić poziom cen w Grecji do poziomu Włoch (jak wskazuje użycie wyrażenia „uważają, że powinno to być = dla Bonity we Włoszech i w Grecji”). Kwestia, czy rzeczywiste ceny odpowiadały następnie dokładnie tym zamiarom, jest w tym względzie nieistotna, a brak zrównania cen w przewidziany sposób nie może w każdym razie podważyć wniosku, zgodnie z którym notatki ujawniają wzajemne informowanie się przez spółki Chiquita i Pacific o zamiarach w zakresie cen w Grecji.
            247. Po czwarte, skarżące podnoszą, przede wszystkim, że wyrażenie „wypchnięcie Dole i Del Monte” w notatkach dotyczących Włoch nie może odzwierciedlać dyskusji między panami C1 i P1, ponieważ zważywszy, że Dole i Del Monte posiadały łączny udział rynkowy we Włoszech w wysokości około 40%, jest ewidentnie mało wiarygodne, by Chiquita i PFCI, których udział w rynku włoskim wynosił jedynie około 10%, mogły omawiać, a w jeszcze mniejszym stopniu uzgodnić taką strategię, co zostało zresztą potwierdzone przez pana C1, który oświadczył podczas rozprawy w dniu 18 czerwca 2010 r., w odniesieniu do notatek pana P1 mówiących o „wypchnięciu Dole i Del Monte”, iż „to tylko taki ktoś, kto nie wie, co mówi” i że „to jest zupełnie pozbawione sensu”.
            248. Skarżące następnie argumentują, że wyrażenia użyte w następujących wierszach, dotyczące spadku wolumenu bananów marki Consul i wzrostu wolumenu marki Chiquita należy również uznać za wyjaśnienia przedstawione przez pana C1 na temat jednostronnego planu Chiquity, aby ze względu na niedobór pozwoleń skupić się na bardziej opłacalnej sprzedaży bananów marki Chiquita, z których to wyjaśnień pan P1 wywnioskował, że taka strategia Chiquity dawałaby więcej przestrzeni marce Bonita. Podobnie, wyrażenia „uregulowanie podaży (Ekwador)” i „Bonita pcha ceny” odzwierciedlały pomysł pana P1, zgodnie z którym fakt zaopatrywania się w banany w Ekwadorze również w przypadku spółki Chiquita umożliwiłby spółce Pacific narzucenie obniżki cen podaży w tym kraju. Zmniejszenie wolumenu bananów marki Consul zostało jednak wprowadzone w życie przez spółkę Chiquita we Włoszech dopiero prawie rok po obiedzie z dnia 28 lipca 2004 r., w związku z czym owo zmniejszenie nie może w żadnym razie być związane z tematem omawianym podczas tego obiadu, ani stanowić skutku praktyki antykonkurencyjnej, a w każdym razie wnioski o charakterze osobistym, wyciągnięte przez pana P1 z wyjaśnień pana C1 ani nie oznaczają, ani w żadnym razie nie wykazują, że zostało zawarte jakiekolwiek antykonkurencyjne porozumienie o podziale rynków lub o koordynowaniu cen.
            249. Wreszcie skarżące twierdzą, że wskazówki zawarte w wyrażeniach „porozumienie lokalne (Włochy/Portugalia/Grecja)” i „zbyt duże (centrala). Niemożliwe” również powinny być interpretowane w kontekście wspólnego zaopatrzenia i że oznaczają one, iż pan P1 uważał sfinalizowanie porozumienia o wspólnym zaopatrzeniu za zbyt skomplikowane, jeśli zaangażowane w nie będą centrale Chiquity i PFCI, jak pokazuje fakt, że wcześniejsze rozmowy pomiędzy centralami spółek Chiquita i LVP nie przyniosły rezultatu, a zatem korzystniejsze byłoby zawarcie porozumienia na poziomie lokalnym.
            250. Należy przede wszystkim wskazać, że z motywu 112 zaskarżonej decyzji wynika, iż Komisja nie utrzymuje, że strony porozumiały się co do „wypchnięcia Dole i Del Monte z rynku [włoskiego]”, ani że taki zamiar wynikał z „porozumienia zawartego w celu zaatakowania pozycji dwóch silnych konkurentów na rynku poprzez zmniejszenie wolumenu bananów marki »Consul«, a następnie zastąpienie ich bananami marki »Bonita« i podniesienie cen”. W konsekwencji nie ma potrzeby badania, czy notatki dowodzą tej okoliczności, ani orzekania w przedmiocie zasadności możliwych wyjaśnień analizowanych fragmentów, przedstawionych przez Komisję w jej pismach i określonych przez skarżące jako „oparte na czystych spekulacjach”.
            251. Przyjmując, że argumentacja skarżącej może być rozumiana w ten sposób, iż zmierza ona ponownie do podważenia wiarygodności notatek pana P1 za pomocą twierdzenia pana C1, wygłoszonego podczas przesłuchania w dniu 18 czerwca 2010 r., zgodnie z którym koncepcja „wypchnięcia Dole i Del Monte” jest „zupełnie pozbawiona sensu” i dowodzi, że jej autor „to tylko taki ktoś, kto nie wie, co mówi”, wystarczy zauważyć, że z jednej strony, argumentacja oparta na zarzucanym braku wiarygodności notatek pana P1 została już obalona w pkt 194 i nast. powyżej, a z drugiej strony, z zastrzeżeniem późniejszego zbadania argumentacji skarżących odnoszącej się do oświadczeń pana C1 jako całości (zob. pkt 336 i nast. poniżej), że samo oświadczenie pana C1, zgodnie z którym koncepcja „wypchnięcia Dole i Del Monte z rynku” jest pozbawiona sensu–oświadczenie, które rozpatrywane w całości i z uwzględnieniem jego kontekstu nie jest zresztą jednoznaczne – nie może dowodzić, że strony nie poruszyły tego tematu, ani że całość notatek nie odzwierciedla dyskusji w trakcie obiadu w dniu 28 lipca 2004 r.
            252. Po drugie, rozbieżności stron co do wykładni wyrażeń „zmniejszenie Consula 15000/tydzień […] Koncentracja na wzroście wolumenu w Chiquicie […] Zapewnienie przestrzeni Bonicie […] uregulowanie podaży (Ekwador)” dotyczą zagadnienia, czy należy uznać, że wyrażenia te odzwierciedlają własne spostrzeżenia pana P1 oparte o wyjaśnienia pana C1 na temat jednostronnej strategii Chiquity dotyczącej zwiększenia wolumenu bananów marki Chiquita, czy wspólnej strategii konkurentów mającej na celu wspieranie wzrostu cen oraz uregulowanie dostaw w Ekwadorze poprzez zmiany w strategiach przywozowych ich marek. W tym względzie należy stwierdzić, bez konieczności wypowiadania się w przedmiocie argumentów stron dotyczących kwestii, czy regulacja rynku przez CMO pozwalała na elastyczność w odniesieniu do przywożonych ilości, iż wykładnia proponowana przez skarżące, w myśl której notatki zawierają jednostronne wyjaśnienia i przemyślenia, nie może zostać uwzględniona, ponieważ stoi ona w sprzeczności z wyrażeniem „porozumienie lokalne”, które następuje zaraz po rozpatrywanych fragmentach, a także z fragmentami pochodzącymi z pozostałej części notatek, które świadczą o tym, że odzwierciedlają one decyzje dwustronne (zob. pkt 231, 232 i 235 powyżej).
            253. Przypomnienie przez skarżące o tym, że Chiquita rozpoczęła realizację strategii polegającej na obniżeniu wolumenu jej marki Consul i zwiększeniu wolumenu marki Chiquita dopiero rok po obiedzie z dnia 28 lipca 2004 r., a także powołanie się na oświadczenia pana C1, według których strategia ta była oparta jedynie na wewnętrznych względach handlowych dotyczą jednak w mniejszym stopniu kwestii tego, co było przedmiotem dyskusji w trakcie obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., ale raczej ewentualnych czynności podjętych w wyniku obiadu, a zatem odnoszą się, jak słusznie podkreśla Komisja, skutków porozumienia.
            254. Wreszcie w świetle całości notatek i powyższych rozważań należy stwierdzić, że twierdzenie skarżących, zgodnie z którym wyrażenia „porozumienie lokalne (Włochy/Portugalia/Grecja)” i „zbyt duże (centrala). Niemożliwe” powinny być interpretowane w kontekście wspólnego zaopatrzenia i że oznaczają one, iż pan P1 uważał sfinalizowanie porozumienia o wspólnym zaopatrzeniu za zbyt skomplikowane, jeśli zaangażowane w nie będą centrale Chiquity i PFCI, jak pokazuje fakt, że wcześniejsze rozmowy pomiędzy centralami spółek Chiquita i LVP nie przyniosły rezultatu, a zatem korzystniejsze byłoby zawarcie porozumienia na poziomie lokalnym, mogą jedynie zostać odrzucone.
            255. Po piąte, na uwzględnienie nie zasługuje także argumentacja skarżących, zgodnie z którą żadne ze zdań zawartych w notatkach pod tytułem „Plan działania” nie jest wystarczająco jasne, aby można było stwierdzić, że między spółkami Chiquita i PFCI zostało rzeczywiście zawarte porozumienie i przygotowany został plan działania w trzech etapach na pozostały okres ich współpracy, nie zasługuje na uwzględnienie. Elementy składające się na „plan działania” pod koniec notatek pana P1, dotyczących obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., są streszczeniem rozmowy, która miały miejsce w trakcie omawianego obiadu, i strategii uzgodnionej między uczestnikami tego spotkania.
            256. Z całości powyższych rozważań wynika, że alternatywne wyjaśnienia skarżących nie pozwalają na podważenie wniosków wyciągniętych przez Komisję z notatek pana P1 dotyczących obiadu w dniu 28 lipca 2004 r.
            – W przedmiocie istnienia dowodów obciążających na potwierdzenie istnienia porozumienia antykonkurencyjnego
            257. Skarżące podnoszą, że Komisja nie przedstawiła żadnego dowodu świadczącego o tym, że spółki Chiquita i Pacific zawarły porozumienie antykonkurencyjne w trakcie obiadu roboczego. Wszystkie okoliczności faktyczne wskazane przez Komisję w celu wykazania, że „notatki [pana P1] są dobrze osadzone w rzeczywistości”, są zgodne z interpretacjami alternatywnymi przedstawionymi przez skarżące. Jedynym dokumentem dodatkowym, który, zdaniem Komisji, potwierdza „uwagi [pana P1] dotyczące strategii”, jest wewnętrzne memorandum Chiquity sporządzone przez pana C2 po zakończeniu systemu pozwoleń, które zawiera analizę rynku bananów po zakończeniu tego systemu.
            258. Według skarżących interpretacja Komisji zawarta w motywach 118 i 119 zaskarżonej decyzji, zgodnie z którą wyrażenie „wywieranie wpływu na rynek przez Bonitę od »dołu« zupełnie nie istniało” potwierdza, że Chiquita przewidywała, iż rynek będzie kierowany przez Bonitę i że była zawiedziona wynikami, należy oddalić w zakresie, w jakim memorandum nie obejmuje badanego okresu. Nie można przyjąć, że Chiquita przewidywała, iż PFCI będzie zachowywała się na rynku w określony sposób ze względu na istnienie porozumienia zawartego podczas obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., a wyjaśnienie bardziej prawdopodobne jest takie, że spółka PFCI zwyczajnie działała inaczej, niż to Chiquita jednostronnie przewidziała. Ponadto sam fakt, że w notatce wskazano, iż wpływ PFCI „był całkowicie nieistniejący” przeczy stanowczo oświadczeniom Komisji dotyczącym wprowadzenia w życie porozumienia między spółkami Chiquita i PFCI, mającego na celu koordynowanie ich zachowania na rynku.
            259. Argument skarżących należy oddalić.
            260. Z jednej strony, jak zostało już wskazane powyżej, Komisja nawiązała do wspomnianego memorandum jedynie jako elementu potwierdzającego wiarygodność notatek pana P1, a nie jako elementu potwierdzającego zawarcie porozumienia przy obiedzie z dnia 28 lipca 2004 r., czy wprowadzenie w życie takiego porozumienia (zob. pkt 216 powyżej).
            261. Z drugiej strony niezależnie od wskazania przez Komisję, że, jak jasno wynika z szeregu dowodów, na których oparła się ona w niniejszej sprawie, strony realizowały swoje uzgodnienie z dnia 28 lipca 2004 r. w ramach ich późniejszych kontaktów do dnia 8 kwietnia 2005 r. (motywy 187–195 zaskarżonej decyzji), należy przypomnieć, w świetle samych notatek na temat obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., że w przypadku istnienia dowodu z dokumentu potwierdzającego porozumienie antykonkurencyjne Komisja nie jest zobowiązana do dostarczenia dowodów potwierdzających istnienie lub wykonanie takiego porozumienia, lecz że to do skarżących należy wykazanie, iż dowody przedstawione przez Komisję są niewystarczające.
            262. W tym względzie z orzecznictwa przytoczonego wyżej w pkt 181 wynika bowiem, że w przypadku gdy w ramach wykazywania naruszenia prawa konkurencji Komisja opiera się na dowodach z dokumentów, odnośne przedsiębiorstwa są zobowiązane nie tylko do samego przedstawienia przekonywającej alternatywy dla stanowiska Komisji, lecz również do wykazania, że dowody przyjęte w zaskarżonej decyzji w celu wykazania istnienia naruszenia są niewystarczające.
            263. W konsekwencji argument skarżących, zgodnie z którym sam fakt, że w notatce wskazano, iż wpływ spółki PFCI „był całkowicie nieistniejący”, przeczy stanowczo oświadczeniom Komisji dotyczącym wprowadzenia w życie porozumienia między spółkami Chiquita i PFCI, mającego na celu koordynowanie ich zachowania na rynku, nie może podważyć wiarygodności notatek na temat obiadu w dniu 28 lipca 2004 r.
            264. Z powyższych rozważań wynika, że argumentacja skarżącej dotycząca braku dowodów mogących potwierdzić istnienie porozumienia antykonkurencyjnego powinna zostać oddalona, a tym samym należy w całości oddalić argumentację odnoszącą się do notatek pana P1 i obiadu w dniu 28 lipca 2004 r.
             W przedmiocie kontynuacji kontaktów między spółkami Chiquita i PFCI po dniu 28 lipca 2004 r.
            265. Skarżące kwestionują twierdzenie Komisji, zgodnie z którym kontakty dotyczące cen były częstsze, niż wskazała Chiquita, i rozpoczęły się niemal natychmiast po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r. (motyw 121 zaskarżonej decyzji). Ani wykazy rozmów telefonicznych przedłożone przez spółkę PFCI, ani dwie notatki pana P1 przywołane przez Komisję nie mogą stanowić dowodu na to, że tak było.
            – W przedmiocie wykazów rozmów telefonicznych pana P1
            266. Należy przypomnieć, że w zaskarżonej decyzji Komisja stwierdziła, że po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r. panowie C1 i P1 rozpoczęli regularne rozmowy telefoniczne, w łącznej liczbie między 15–20 w okresie, w przybliżeniu, od września 2004 r. do czerwca 2006 r., i odesłała w tym względzie do wykazów połączeń telefonicznych wykonanych przez pana P1 z jego telefonu komórkowego i do oświadczeń pana C1 i Chiquity złożonych w toku kontroli w listopadzie 2007 r. oraz w dniu 15 lutego i w dniu 22 maja 2008 r. (motyw 101, przypis nr 160 zaskarżonej decyzji).
            267. Komisja stwierdziła, że przedstawione wykazy połączeń telefonicznych wykonanych przez pana P1 z telefonu komórkowego w okresach od lutego do lipca 2004 r., od października do grudnia 2004 r. i od stycznia do listopada 2005 r. wskazują, że wykonał on czternaście połączeń z panem C1 i rozpoczął dwa połączenia ze spółką Chiquita Italia. Komisja wskazała ponadto, że spółka Pacific potwierdziła, iż nie jest w posiadaniu wykazów połączeń wykonanych z linii stacjonarnej, a dla telefonu komórkowego może przedstawić wykazy jedynie za rok 2005, w związku z czym wykazy rozmów, które dotyczą w każdym razie jedynie połączeń wychodzących od pana P1 do pana C1 lub do Chiquity, są fragmentaryczne i nie dają pełnego obrazu (motyw 101 i przypis nr 159 do zaskarżonej decyzji).
            268. Skarżące podnoszą, że Komisja, mimo iż była w posiadaniu wykazów połączeń telefonicznych z telefonu komórkowego pana P1 w okresach od lutego do lipca 2004 r., od października do grudnia 2004 r. i od stycznia do listopada 2005 r., mogła zidentyfikować jedynie czternaście połączeń pana P1 z panem C1, z których każde miało miejsce po dniu 20 stycznia 2005 r. (przypis nr 159 do zaskarżonej decyzji), i że tylko dwie rozmowy o długości dwudziestu sekund oraz jednej minuty i pięciu sekund miały miejsce między dniem 20 stycznia a dniem 8 kwietnia 2005 r. W konsekwencji Komisja nie może za pomocą owych wykazów rozmów uzasadnić swego wniosku, zgodnie z którym panowie P1 i C1 wprowadzili w życie porozumienie antykonkurencyjne w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r.
            269. Przede wszystkim należy zauważyć, że, jak słusznie podkreśla Komisja, z uwagi na fragmentaryczny charakter wykazów połączeń telefonicznych (zob. pkt 267 powyżej), brak innych wykazów świadczących o kontaktach między stronami nie może być interpretowany jako dowód na to, że takie kontakty nie miały miejsca. Argument skarżących, zgodnie z którym Komisja wykorzystuje fragmentaryczny charakter wykazów, aby uzasadnić założenie, zgodnie z którym takie połączenia telefoniczne miały miejsce, i dokonuje w ten sposób odwrócenia ciężaru dowodu, należy w tym względzie oddalić, ponieważ Komisja, w celu uzasadnienia swojego wniosku o istnieniu spójnego systemu komunikacji między stronami, nie opiera się na fragmentarycznym charakterze, lecz na szeregu dowodów (zob. pkt 187–189 powyżej), w tym na wykazach rozmów, które świadczą o dwóch rozmowach telefonicznych pomiędzy panami P1 i C1 w styczniu i w kwietniu 2005 r.
            270. Ponadto krótkotrwałość obu tych rozmów nie może dowodzić braku ich antykonkurencyjnej treści, ponieważ w ramach ustanowionego systemu wymiany informacji jest możliwe podanie informacji dotyczących przyszłych zamiarów cenowych w niedługim czasie.
            271. Wreszcie argumentacja skarżących, zgodnie z którą żadne dowody przedstawione przez Komisję na poparcie tezy, zgodnie z którą strony komunikowały się ze sobą w sposób regularny od dnia 28 lipca 2004 r., powinny zostać rozpatrzone po przeprowadzeniu analizy późniejszych argumentów przedstawionych przez skarżące, w szczególności argumentu zmierzającego do stwierdzenia, iż pan C1 w swoich oświadczeniach wyraźnie zaprzecza, jakoby regularnie komunikował się z panem P1 w kontekście pytania, czy Komisja słusznie zakwalifikowała naruszenie w niniejszej sprawie jako „jednolite i ciągłe” (zob. pkt 475 i nast. poniżej).
            272. W świetle powyższego i z zastrzeżeniem analizy późniejszych argumentów skarżących należy stwierdzić, że argumenty oparte tylko na wykazach połączeń telefonicznych pana P1 powinny zostać oddalone.
            – W przedmiocie notatek pana P1 z sierpnia 2004 r.
            273. Należy zauważyć, że w zaskarżonej decyzji Komisja stwierdziła, iż notatki pana P1 wskazywały na to, że w dwóch odrębnych przypadkach, w sierpniu 2004 r., czyli około jeden i dwa tygodnie po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r., kontaktował się on z panami C1 i C2 ze spółki Chiquita w celu omówienia, odpowiednio, przyszłych cen w Grecji i we Włoszech oraz rozwoju rynku w Portugalii. Zdaniem Komisji owe notatki stanowią dowody pierwszych regularnych kontaktów między spółkami Chiquita i Pacific zapoczątkowanych na spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r. i potwierdzają, że nie miały one charakteru jednorazowego, lecz że zgodnie z wprowadzonym przy tej okazji systemem mającym znamiona zmowy strony prowadziły dalsze działania w celu jego wprowadzenia w życie (motywy 122 i 124 zaskarżonej decyzji).
            274. Komisja wskazuje, po pierwsze, że zgodnie z pierwszą z dwóch notatek (motyw 123 zaskarżonej decyzji), w piątek 6 sierpnia 2004 r. (tydzień 32) miał miejsce kontakt między panami P1 i C1, podczas którego wymieniono informacje dotyczące cen, oraz że, nawet jeśli ze względu na upływ czasu nie można zinterpretować wszystkich szczegółów, to owa notatka dowodzi, że po przedyskutowaniu terminów przybycia ich statków, spółki Pacific i Chiquita omówiły i wymieniły informacje na temat cen, co potwierdza fakt, że ceny podawane przez pana P1 (jak wskazuje użycie wyrażenia „Bonita: 10,75€ […] Chiquita 10,75€ [aktualnie]  nie mniej […] Grecja  15,50€ - 16,25€ - taki[e] sam[e] poziom[y]”) ściśle odpowiadają cenom T2, które Chiquita i Pacific uzyskały w rzeczywistości od swoich głównych klientów w czasie gdy ten kontakt miał miejsce (motyw 124 zaskarżonej decyzji).
            275. Komisja twierdzi, po drugie, że druga notatka pana P1 świadczy o innym kontakcie między spółkami Pacific i Chiquita krótko po dniu 11 sierpnia 2004 r., w trakcie którego panowie P1 i C2 omówili co najmniej [stabilne] warunki rynkowe na rynku portugalskim, ponieważ w notatce wskazano, że „Chiquita  [C2] [sic] […] Portugalia  stabilna” i że stabilność sektora portugalskiego potwierdzają rzeczywiste ceny, które Chiquita otrzymała za banany zielone w Portugalii w okresie od 6 do 20 dnia sierpnia 2004 r. (motyw 125 zaskarżonej decyzji).
            276. Skarżące podnoszą, że Komisja zignorowała rzeczywistą treść notatek pana P1 z dnia 6 sierpnia 2004 r. (pkt 274 powyżej) i zinterpretowała je w sposób odpowiadający jej twierdzeniom. Komisja zatem wywnioskowała z brzmienia trzech prostych linijek tekstu tych notatek, że strony omówiły informacje na temat cen, ponieważ wydaje się, że ceny, które zostały w nich wymienione, odpowiadają cenom T2 rzeczywiście uzyskiwanym przez spółki Chiquita i PFCI w Grecji i we Włoszech, lecz w ogóle nie uwzględniła pozostałych cen i informacji zawartych w tych notatkach.
            277. Na poparcie swojej argumentacji skarżące podważają z jednej strony twierdzenie Komisji, zgodnie z którym ceny podane w notatkach odpowiadają cenom rzeczywiście uzyskiwanym przez spółki Chiquita i Pacific w rozpatrywanym okresie, a z drugiej strony twierdzą, że inne informacje zawarte w notatkach nie są prawidłowe, nie odpowiadają rzeczywistym zdarzeniom, są publicznie znane i nie odpowiadają „planowi działania”, który jakoby miał zostać ustalony w dniu 28 lipca 2004 r. między panami C1 i P1.
            278. Po pierwsze, należy zauważyć, że w świetle cenników przedstawionych przez strony argumentacja skarżących, w myśl której ceny wskazane w notatkach nie odpowiadają cenom rzeczywiście uzyskiwanym przez spółki Chiquita i Pacific, nie może zostać uwzględniona. Tak więc notatki zawierają wyrażenie „Bonita: 10,75€ […] Chiquita 10,75€ [aktualnie]  nie mniej […] Grecja  15,50€ –16,25€ - taki[e] sam[e] poziom[y]”, a cenniki potwierdzają, że:
            – w przypadku spółki Chiquita, rzeczywista cena zielona T2 za karton, pobierana od głównych klientów greckich w tygodniu 33/2004 wynosiła 15,00–15,50 EUR, a rzeczywista zielona cena T2 pobierana od większości klientów włoskich w tygodniu 33/2004 wynosiła 16,00–16,25 EUR;
            – w przypadku spółki Pacific rzeczywista cena T2 za karton pobierana od głównych klientów greckich w tygodniu 31/2004 (gdy statek Pacific dotarł do Grecji) wynosiła 10,50–10,75 EUR, a cena rzeczywista T2 za karton pobierana od głównych klientów greckich w tygodniu 34/2004 (gdy następny statek Pacific dotarł do Grecji) wynosiła 10,25 EUR (motyw 124, przypis nr 192 do zaskarżonej decyzji). 
            279. Po pierwsze, argumentacja skarżących, zgodnie z którą ceny wskazane w notatkach nie odpowiadają rzeczywistym cenom uzyskiwanym przez spółkę Chiquita, jest oparta na wszystkich danych liczbowych znajdujących się po słowie „Chiquita” (11,50–11,75 EUR, 10,50–10,75 EUR, 10,75 EUR i wreszcie 15,50–16,25 EUR); jednak wszystkie te dane niekoniecznie odpowiadają cenom spółki Chiquita. Ponieważ liczby między 10 i 11 EUR odpowiadają cenom pobieranym przez spółkę Pacific, umieszczenie tych liczb po słowie „Chiquita” może oznaczać, że odpowiadają one cenom, które Chiquita radziła stosować spółce Pacific, co, jak się wydaje, potwierdza wzmianka „nie mniej”. W tym względzie argument, że skoro spółka PFCI nie przeprowadziła żadnej sprzedaży w Grecji w tygodniu 33, to nie miała ona w tym tygodniu możliwości koordynowania cen ze spółką Chiquita, należy oddalić, ponieważ notatki mogą w istocie dotyczyć tygodni 31 lub 34, w trakcie których zresztą ceny spółki Pacific odpowiadały cenom zawartym w notatkach. Następnie skarżące nie zdołały wykazać błędności stwierdzenia, że dane liczbowe 15,50 i 16,25 odpowiadają cenom pobieranym przez spółkę Chiquita w rozpatrywanym okresie od jej klientów greckich i włoskich. Wreszcie argument skarżących, zgodnie z którym notatki nie odnoszą się do Włoch, należy oddalić, ponieważ, chociaż nie wskazano w nich nazwy, to wyrażenie „Grecja  15,50€–16,25€ - taki[e] sam[e] poziom[y]” i poziomy cen rzeczywistych wskazanych w pkt 278 powyżej ukazują, jak słusznie podkreśla Komisja, że w notatkach dokonano porównania cen kasowych, stosowanych przez spółkę Chiquita w Grecji i Włoszech. 
            280. Po drugie, skarżące podnoszą, w oparciu o dowody, że wyrażenia „[B]ędziemy tam w przyszłym tygodniu. 93000 kartonów na 2 tygodnie” pod tytułem „Grecja” i „ Bonita: 10,75  0,25 € (transport)” nie mogą odpowiadać rzeczywistej sytuacji w świetle niektórych danych dotyczących ilości bananów dostarczanych do Grecji przez spółkę PFCI w latach 2004 i 2005 oraz kosztów transportu bananów do Grecji, i odrzucają wyjaśnienia przedstawione w tym względzie przez Komisję jako spekulacje, które nie są ani wiarygodne, ani prawdopodobne, podczas gdy Komisja, dysponując również dowodami na poparcie swego twierdzenia, twierdzi to samo w stosunku do interpretacji przedstawionych przez skarżące. 
            281. Należy stwierdzić, że w zaskarżonej decyzji Komisja ograniczyła się do stwierdzenia, iż z omawianych notatek wynika, że w piątek 6 sierpnia 2004 r. został nawiązany kontakt między panami P1 i C1, że na podstawie licznych odwołań do przyszłych cen jest oczywiste, iż były wymieniane informacje dotyczące przyszłego zachowania tych dwóch przedsiębiorstw w zakresie cen, że omawiane informacje cenowe dotyczyły cen w Grecji i we Włoszech, co zostało potwierdzone przez okoliczność, iż ceny podawane w notatkach odzwierciedlały ceny rzeczywiście uzyskiwane, i że ze względu na upływ czasu, nie mogła ona zinterpretować wszystkich pozostałych elementów (zob. pkt 274 powyżej). W konsekwencji, ponieważ nie zostało ani wykazane, ani nawet nie podniesiono, że owe inne elementy pozwalają podważyć interpretację Komisji, skarżące ograniczają się do wskazania i dążą do wykazania, że rzeczone elementy „nie są prawidłowe i nie odpowiadają rzeczywistym zdarzeniom”, nie jest konieczne, by Sąd wypowiadał się na temat argumentacji i dowodów przedstawionych przez strony w przedmiocie tych elementów.
            282. Po trzecie, skarżące podnoszą, że oprócz informacji nieprawidłowych, notatki zawierają również informacje, które w tygodniu 32 były publicznie znane. Tymczasem należy stwierdzić, jak uczyniła to Komisja, że może to jedynie oznaczać, iż przy okazji ich kontaktów antykonkurencyjnych strony również wymieniły informacje, które mogły uzyskać z innych źródeł. Należy w tym względzie stwierdzić ponadto, że stanowisko konkurenta w przedmiocie takiej czy innej informacji istotnej dla warunków podaży i popytu, która może być uzyskana w inny sposób niż za pośrednictwem rozmów z danymi przedsiębiorstwami oraz jej wpływu na zmiany na rynku, nie stanowi z definicji publicznie dostępnej informacji (wyroki Sądu: z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie T‑588/08 Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 279).
            283. Po czwarte, skarżące podnoszą, w przedmiocie drugiej notatki z sierpnia 2004 r. (motyw 125 zaskarżonej decyzji) (zob. pkt 275 powyżej), że Komisja nie wyjaśnia, w jaki sposób owa notatka dowodzi jakiegokolwiek kontaktu pomiędzy panami P1 i C2 lub wprowadzenia w życie jakiegokolwiek porozumienia, i że twierdzenie, zgodnie z którym pan C2 ogłosił, iż cena w Portugalii pozostaje niezmieniona, może stanowić pogłoskę usłyszaną przez pana P1 w biurach PFCI.
            284. Argument ten należy jednak oddalić, ponieważ w świetle wszystkich zbadanych już dowodów wydaje się, że z wyrażenia „Chiquita  [pan C2] [sic] […] Portugalia  stabilna”, znajdującego się w drugiej notatce z sierpnia 2004 r., można zasadnie wnioskować, iż doszło do nawiązania kontaktu między panami P1 i C2, w trakcie którego drugi z nich wskazał pierwszemu, że ceny w Portugalii pozostawały stabilne, tym bardziej że skarżące nie przedstawiły żadnego dowodu na poparcie swojego twierdzenia, iż fakt poinformowania przez pana C2 o stabilności cen był „pogłoską” zasłyszaną przez pana P1 i że stabilność rzeczywistych cen uzyskiwanych przez spółkę Chiquita za banany zielone w Portugalii w okresie od 6 do 20 sierpnia 2004 r. potwierdza cennik agenta spółki Chiquita w Portugalii.
            285. Wreszcie, po piąte, skarżące utrzymują, że kontakty mające na celu kontynuację działań, takie jak wywiedzione przez Komisję z notatek z dnia 6 sierpnia 2004 r., nie odpowiadają „planowi działania”, który jakoby został ustanowiony w dniu 28 lipca 2004 r. między panami C1 i P1, ponieważ zgodnie z przyjętą przez Komisję interpretacją owego „planu działania”, Chiquita i PFCI skoncentrowały się wyłącznie na wspólnej strategii w Grecji, wcześniej określiwszy ich wspólne strategie dla Portugalii i Włoch. Tymczasem Komisja nie wysunęła żadnego dowodu ewentualnych dalszych kontaktów dotyczących tych dwóch państw.
            286. Argumentację tę należy oddalić. W rzeczywistości bowiem nie dość, że obie notatki z sierpnia 2004 r. świadczą o tym, że strony omówiły zarówno Portugalię (zob. pkt 283 i 284 powyżej) i pośrednio Włochy (zob. pkt 278 i 279 powyżej) oraz Grecję, to jeszcze Komisja słusznie stwierdza, że wiarygodność jej dowodów nie może być narażona na szwank przez sam fakt, że strony w swych uzgodnieniach nie przestrzegały skrupulatnie kolejności ustanowionej w „planie działania” z dnia 28 lipca 2004 r.
            287. Z całości powyższych rozważań wynika, że argumentacja skarżących zmierzająca do zakwestionowania dowodów dotyczących dalszych kontaktów między spółkami Chiquita i PFCI po dniu 28 lipca 2004 r. powinna zostać oddalona.
             W przedmiocie kontaktów uzupełniających w okresie od lutego 2005 r. do kwietnia 2005 r.
            288. Skarżące utrzymują, że w celu wykazania wystąpienia „praktycznie cotygodniowych ustaleń, mających znamiona zmowy, w przedmiocie cen między tygodniem 6 i tygodniem 15 w 2005 r.” Komisja opiera się na jedynej wewnętrznej wiadomości elektronicznej wysłanej przez pana P1 do pana P2 w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 (motyw 127 zaskarżonej decyzji) i nieopatrzonej datą tabeli zatytułowanej „Ceny Chiquita – 2005” (motyw 130 zaskarżonej decyzji), podczas gdy dokumenty te powinny być rozumiane jako połączony efekt, z jednej strony, notatek sporządzonych przez pana P1, a z drugiej strony, wykonywanych przez niego zadań kontrolera finansowego w ramach PFCI, i wreszcie jego tendencji do wyolbrzymiania w celu zyskania szacunku swoich przełożonych.
            289. Skarżące powołują się, po pierwsze, na elementy zmierzające do wykazania, że pan P1 nie sprawował w PFCI żadnej funkcji wiążącej się z ustalaniem cen i że monitorował ceny w oparciu o informacje dostępne publicznie, a po drugie, przedstawiają swoją własną wykładnię wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, zgodnie z którą, w szczególności, nic nie wskazuje na to, iż zawarte w niej informacje pochodziły od spółki Chiquita, i twierdzą wreszcie, po trzecie, że taką wykładnię potwierdzają oświadczenia pana C1 i spółki Chiquita.
            – Zaskarżona decyzja
            290. Należy przypomnieć, że w zaskarżonej decyzji Komisja wskazała, że kontynuacja i wprowadzenie w życie systemu uzgadniania cen, który został przyjęty przez Pacific i Chiquitę podczas spotkania w dniu 28 lipca 2004 r., zostały dowiedzione za pomocą wewnętrznej wiadomości elektronicznej w obrębie spółki Pacific, wysłanej przez pana P1 do jego przełożonego, pana P2, ([ poufne ]) w dniu 11 kwietnia 2005 r. (tydzień 15 w 2005 r.) o godz. 9:57 oraz za pomocą nieopatrzonej datą tabeli zatytułowanej „Ceny Chiquita – 2005”, która zawierała informacje dotyczące cen Chiquita w tygodniach 6–13 2005 r. Zdaniem Komisji, te dokumenty, rozpatrywane łącznie, pokazują, że zmowa cenowa realizowana była w sposób niemalże cotygodniowy między panem P1 ze spółki Pacific i panem C1 z Chiquity w okresie od lutego 2005 r. do początku kwietnia 2005 r. (tygodnie 6/2005–15/2005) (motyw 126 zaskarżonej decyzji).
            291. Komisja wyjaśnia, że w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 pan P1 poinformował pana P2 o treści swoich ostatnich kontaktów, dotyczących porozumienia cenowego z panem C1 (jak wskazuje użycie wyrażenia „Poniżej znajdzie Pan najnowsze informacje na temat cen omawiane z [panem C1]”), włączając w to szczególnie chronione informacje dotyczące ustalania cen, odnoszące się do spółki Chiquita (motyw 127 zaskarżonej decyzji). Komisja twierdzi następnie, że tabela zamieszczona w wiadomości elektronicznej zawiera ceny bananów Chiquity (jak wskazuje użycie wyrażenia „ceny Chiquita – 2005 […] ceny brutto w euro”) na tygodnie 9–15 2005 r., powtórzone osobno w rozbiciu na marki (Chiquita i Consul) oraz kraje (Włochy, Grecja i Portugalia). W odniesieniu do tygodnia rozpoczynającego się w poniedziałek 11 kwietnia 2005 r., czyli tygodnia 15, ceny są oznaczone za pomocą „(f)” jak „forecast” (prognoza), co świadczy o istnieniu zmowy na temat przyszłych cen. Ceny przewidziane dla Chiquity we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii odpowiadają ponadto cenom T2, które Chiquita rzeczywiście uzyskiwała od głównych klientów w trakcie tego tygodnia (motyw 128 zaskarżonej decyzji).
            292. Komisja następnie podnosi, odwołując się do cen Chiquity wymienionych w tabeli dla różnych tygodni, że szereg not wyjaśniających zawartych w tabeli opisuje treść niemal cotygodniowych kontaktów mających znamiona zmowy między panami P1 i C1 i dotyczących przyszłych cen. Z notatek wynika, co następuje: „Tydzień 10: podwyższy P & S [Portugalia i Hiszpania] do naszego poziomu”; „Tydzień 13: Chiquita odczuwa wywieraną presję na nieobniżanie cen poza Włochami (po Wielkiejnocy). Obaj uzgodniliśmy, że powinniśmy utrzymać ceny na niezmienionym poziomie”; „Tydzień 14: Chiquita odczuwa wywieraną presję na obniżenie cen we Włoszech, w szczególności na północy. Dzwoni, aby zaproponować, abyśmy uzgodnili nasze strategie na kolejny tydzień i żebyśmy postarali się nie zmieniać”; „Tydzień 15 – […] rozmawiałem z [panem C1] i wyda on polecenia, aby wszystkie ceny pozostały niezmienione” (motyw 129 zaskarżonej decyzji).
            293. Zdaniem Komisji niemalże cotygodniowa częstotliwość owych kontaktów mających znamiona zmowy w okresie od lutego do kwietnia 2005 r. jest ponadto potwierdzona w nieopatrzonej datą tabeli zatytułowanej „Ceny Chiquita – 2005”, która została znaleziona w postaci papierowej, w biurze pana P2 ze spółki Pacific, w tym samym segregatorze, co wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, a która stanowi wcześniejszą wersję tabeli zawartej w tej wiadomości (motyw 130 zaskarżonej decyzji). Komisja zauważa, że o ile tabela zamieszczona w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 odnosi się do tygodni 9–15 2005 r., o tyle tabela nieopatrzona datą, zatytułowana „Ceny Chiquita – 2005”, dotyczy tygodni 6–13 2005 r. i zawiera takie same noty wyjaśniające w odniesieniu do tygodni 10 i 13, co tabela w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 [jak wskazuje użycie wyrażeń: „Tydzień 10: podwyższy P & S [Portugalia i Hiszpania] do naszego poziomu”; „Tydzień 13: Chiquita odczuwa wywieraną presję na nieobniżanie cen poza Włochami (po Wielkiejnocy). Obaj uzgodniliśmy, że powinniśmy utrzymać ceny na niezmienionym poziomie”]. Fakt ten potwierdza, jak wskazał to pan P1 w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 (w której znajduje się wyrażenie „Poniżej znajdzie Pan najnowsze informacje na temat cen omawiane z [panem C1]”), że tabela i noty wyjaśniające były regularnie aktualizowane, niemalże co tydzień, przez pana P1 w ramach zmowy z panem C1 dotyczącej tygodniowych cen zielonych bananów we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii (motyw 131 zaskarżonej decyzji).
            – W przedmiocie kontekstu i okoliczności wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57
            294. Po pierwsze, skarżące twierdzą, że pan P1 w żadnym momencie nie pełnił w spółce Pacific żadnej funkcji związanej ze sprzedażą lub ustaleniem wolumenów lub cen.
            295. Argumentację tę należy oddalić. Należy bowiem zauważyć, że Komisja stwierdziła, nie spotkawszy się w tym zakresie z zaprzeczeniem ze strony skarżących, iż niezależnie od swoich obowiązków w spółce Pacific pan P1brał udział w wewnętrznych spotkaniach, w trakcie których omawiane były ceny, że składał panu P2 raporty o swoich mających znamiona zmowy kontaktach ze spółką Chiquita i że omawiał ceny z członkami zespołu handlowego spółki Pacific, na przykład z panem P3, czego dowodzi wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, która zawiera, między innymi, następujące wyrażenia: „Poinformowałem [pana P3] i [pana P4], że Aldi pozostał niezmieniony w tygodniu 15”; „[pan P3] bezustannie mówi mi, że ceny we Włoszech spadają”.
            296. Komisja przedstawia również szereg dowodów w celu wykazania bezpośredniego udziału pana P1 w zarządzaniu spółką PFCI, a mianowicie:
            – różne fragmenty jego notatek, które wskazują na jego daleko idące zaangażowanie we wszystkich dziedzinach handlu bananami, między innymi w kwestiach cen, wolumenów, pozwoleń i dostaw, a także w kontaktach z klientami i innymi uczestnikami rynku (takimi jak operatorzy portowi), i świadczą o jego rozmowach z pracownikami spółki PFCI i panem P2 i o jego podróżach służbowych;
            – dotycząca przywozu wiadomość elektroniczna z dnia 23 lutego 2005 r., wysłana przez pana C1 do panów C3 i C4 ze spółki Chiquita, w której wymieniono pana P1 jako osobę kontaktową i pośrednika między pracownikami spółek Chiquita i panem P2, oraz wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 (zob. pkt 290–292 powyżej);
            – szereg dokumentów z kontroli spółki Pacific.
            297. Ponadto należy zauważyć, podobnie jak czyni to Komisja (motyw 324 zaskarżonej decyzji), że fakt, iż zarówno wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, jak i nieopatrzona datą tabela, zawierająca informacje dotyczące cen Chiquity w tygodniach 6–13 2005 r., zostały znalezione w biurze pana P2, wydrukowane i umieszczone w segregatorze, wskazuje, że informacje „zebrane” przez pana P1 były wykorzystywane przez spółkę Pacific.
            298. Ponieważ skarżące poprzestają na twierdzeniu, że „[pan P1] nie dysponował żadnymi uprawnieniami decyzyjnymi w odniesieniu do sprzedaży ani określania wolumenów lub cen i że nie był również zaangażowany w żadne rozmów, przy okazji których ustalane były poziomy cen” i że „nic w aktach sprawy nie dowodzi, że [pan P1] rzeczywiście przekazywał informacje na temat Chiquity zespołowi przedstawicieli handlowych”, należy stwierdzić, że skarżące nie zdołały obalić dowodów przedstawionych przez Komisję.
            299. Cytowana przez skarżące wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 11.24 przez pana P1 do pana P2 i innych członków kierownictwa spółki Pacific, nie jest w stanie podważyć tego stwierdzenia. Dokument ten nie może bowiem stanowić dowodu na to, że pan P1 nie był zaangażowany w ustalanie cen.
            300. Skarżące podnoszą w tym względzie, że w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 pan P1 zauważył, że chociaż „[pan P3] bezustannie mówił mu, że ceny we Włoszech spadają o kwotę od 0,75 do 1,00 EUR”, to był przekonany, iż „[PFCI] miała możliwość pozostania we Włoszech na 17,00 EUR”. Tymczasem wiadomość elektroniczna wysłana w tym samym dniu o godz. 11.24, zawierająca tygodniowe sprawozdanie na temat cen w tygodniu 15, wskazywała, że ceny spółki PFCI we Włoszech spadły w rzeczywistości o 0,45 EUR z powodu nadmiernych zapasów magazynowych, co wyraźnie świadczy o tym, że – wbrew zdaniu pana P3 – pan P1 w żaden sposób nie brał udziału w ustalaniu cen spółki PFCI i że ceny Chiquity, które pozostały niezmienione w tygodniu 15, nie miały żadnego decydującego wpływu na ceny ustalone przez spółkę PFCI.
            301. Argument ten został już obalony przez Komisję w motywach 137 i 138 zaskarżonej decyzji, przy czym skarżące nie były w stanie w swoich pismach złożonych przed Sądem podważyć wyjaśnień przedstawionych w tych motywach. Tak więc Komisja wskazała, że przedmiot obu wiadomości elektronicznych był wyraźnie inny, gdyż pierwsza z nich wskazywała na to, że ceny spadły ogólnie we Włoszech, ale że istniały powody do utrzymania cen, podczas gdy druga, która odzwierciedlała wewnętrzne rozmowy na temat ustalania cen spółki Pacific, zawierała informacje na temat cen do uwzględnienia w sprawozdaniu tygodniowym spółki Pacific, zatem obie wiadomości elektroniczne świadczyły o tym, że spółka Pacific miała jasne wyobrażenie na temat poziomu cen, jaki jej personel handlowy powinien przyjąć przed rozmowami z klientami (motywy 137 i 138 zaskarżonej decyzji). Komisja słusznie wywodzi zatem, że pierwsza wiadomość zawierała informacje ex ante na temat zamiarów cenowych spółki Chiquita, podczas gdy druga odnosiła się do sprawozdania tygodniowego ex post z negocjacji z klientami we Włoszech, wobec czego można racjonalnie uznać, że druga wiadomość opierała się na zaktualizowanych informacjach, które zmieniły pierwotną ocenę pana P1. Ten ostatni przedstawił ponadto w drugiej wiadomości powody, dla których ostatecznie uwzględnił obniżkę cen, a mianowicie spadek cen w północnych Włoszech, przywiezione niedawno ilości bananów i niesprzedane zapasy spółki Pacific. Fakt, że pan P1 wysłał obie wiadomości elektroniczne wskazuje, że wbrew temu, co twierdzą skarżące, był on zaangażowany w ustalanie cen w spółce Pacific.
            302. Wreszcie argument skarżących, zgodnie z którym okoliczność, że ceny spółki Pacific we Włoszech uległy obniżeniu w tygodniu 15 w 2005 r., podczas gdy ceny stosowane przez spółkę Chiquita pozostały niezmienione, wskazuje, że drugie ze wskazanych cen nie miały żadnego wpływu na pierwsze, także nie może zostać uwzględniony. W istocie, nie dość, że sama tylko okoliczność, iż przedsiębiorstwo nie realizuje uzgodnienia dotyczącego cen, nie jest w stanie wykazać, że nie doszło do naruszenia prawa konkurencji Unii (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 30 kwietnia 2009 r. w sprawie T‑18/03 CD-Contact Data/Komisja, Zb.Orz. s. II‑1021, pkt 67 i przytoczone tam orzecznictwo), ale ponadto, jak wynika właśnie z rozważań przedstawionych w poprzednim punkcie, wiadomość elektroniczna z godz. 9:57, która zawierała tabelę cen Chiquity, dotyczyła zamiarów cenowych spółki Pacific, a wiadomość elektroniczna z godz. 11:24 wyjaśnia dokładnie, dlaczego ceny rzeczywiste odbiegały od tych zamiarów. Nie może to stanowić dowodu, iż uzgodnienie co do zamiarów cenowych nie ma wpływu na ceny rzeczywiste.
            303. Kończąc rozważania na temat argumentacji skarżących co do roli pana P1, należy przypomnieć, że w każdym razie, zgodnie z orzecznictwem, przypisanie przedsiębiorstwu naruszenia art. 101 TFUE nie jest uzależnione od działania lub nawet świadomości wspólników lub członków zarządu danego przedsiębiorstwa, lecz od działania osoby ogólnie upoważnionej do działania na rachunek tego przedsiębiorstwa (wyrok Trybunału z dnia 7 czerwca 1983 r. w sprawach połączonych od 100/80 do 103/80 Musique Diffusion française i in./Komisja, Rec. s. 1825, pkt 97; wyrok Sądu z dnia 20 marca 2002 r. w sprawie T‑15/99 Brugg Rohrsysteme/Komisja, Rec. s. II‑1613, pkt 58; ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 581). Tymczasem skarżące nie zdołały obalić dowodów przedstawionych przez Komisję, w szczególności statutu spółki Pacific, w celu wykazania, że tak właśnie było w przypadku pana P1.
            304. W tych okolicznościach argument skarżących, zgodnie z którym pan P1 nie ponosił ostatecznej odpowiedzialności za ustalanie cen, jest w każdym razie pozbawiony znaczenia i powinien zostać oddalony (zob. podobnie ww. w pkt 282  wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 582).
            305. Po drugie, należy stwierdzić, że argumentacja skarżących zmierzająca do wykazania, że pan P1 zajmował się monitorowaniem cen w oparciu o informacje dostępne publicznie, nie jest w stanie podważyć faktu, iż otrzymywał on również informacje o charakterze antykonkurencyjnym od pana C1. Tak więc fakt, że pan P2 zwrócił się do pana P1, aby ten zajął się publicznie dostępnymi danymi liczbowymi, jak pokazuje to wiadomość elektroniczna z dnia 8 grudnia 2004 r., nie może stanowić dowodu świadczącego o tym, że spółka Pacific nie dysponowała poufnymi informacjami dotyczącymi cen Chiquity. Oświadczenie zawarte w rzeczonej wiadomości elektronicznej, zgodnie z którym spółka Pacific nie dysponowała innym niezależnym źródłem na potrzeby weryfikacji, niż Sopisco, nie pozwala uznać, że spółka Pacific nie dysponowała bezpośrednimi źródłami informacji na temat cen konkurencji.
            306. Wreszcie, po trzecie, zostało już stwierdzone w pkt 220 powyżej, że fakt, iż w chwili zaistnienia okoliczności faktycznych konkurenci utrzymywali również stosunki zgodne z prawem, czego dowodzi przytoczona przez skarżące wewnętrzna wiadomość elektroniczna wysłana przez pana C1 w dniu 23 lutego 2005 r. przytoczona przez skarżące, nie może dowodzić braku kontaktów antykonkurencyjnych. Komisja uznała, że panowie P1 i C1 kontynuowali rozmowy na temat wspólnego zaopatrzenia i transportu w okresie trwania naruszenia (motyw 152 zaskarżonej decyzji). Jednak, jak zostało już przypomniane w pkt 220 powyżej, Trybunał podkreślił już, że można uznać, iż porozumienie ma na celu ograniczenie konkurencji, nawet gdy nie jest to jego jedyny cel, ale gdy ma także inne dozwolone cele (zob. ww. w pkt 220 wyrok w sprawie General Motors/Komisja, pkt 64 i przytoczone tam orzecznictwo).
            – W przedmiocie zaproponowanej przez skarżące wykładni wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57
            307. Skarżące utrzymują, że nic w treści wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 nie sugeruje, iż informacje w niej zawarte zostały uzyskane od konkurentów lub że nie były one jeszcze dostępne publicznie w momencie wysłania owej wiadomości elektronicznej. Ponadto informacje te były nieprawdziwe.
            308. Po pierwsze, szereg twierdzeń zawartych w tej wiadomości elektronicznej odnosi się do okoliczności faktycznych, które były na rynku powszechnie znane. Tak więc w notatkach dotyczących tygodnia 13 wspomniano fakt, że „Chiquita odczuwa[ła] presję na obniżenie ceny jedynie we Włoszech (po Wielkiejnocy)”. Tymczasem ceny na rynku rozpoczynają spadek każdego roku po Wielkiejnocy, o którym to fakcie pan P1 mógł nie wiedzieć. Podobnie fakt, że statek Wong miał dostarczyć znaczne ilości dla Di Leonardo powinien być powszechnie znany na rynku. W istocie, ponieważ statek Wong przybył już w dniu 4 kwietnia 2005 r., ilość rozładowana w porcie Rawennie (Włochy) była znana co najmniej kilka dni przed tą datą, w związku z czym spółki Chiquita i PFCI, jako dostawcy spółki Di Leonardo, zostały przez tę ostatnią poinformowane, że nie ma ona zapotrzebowania na duże ilości.
            309. Ta argumentacja nie może zostać zaakceptowana, ponieważ opiera się ona w szczególności na wyrywkowym przytoczeniu informacji zawartych w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57. A zatem skarżące pominęły fakt, że po wyrażeniu „Chiquita odczuwa presję na obniżenie ceny jedynie we Włoszech (po Wielkiejnocy)” następuje element świadczący o zawarciu porozumienia dotyczącego przyszłych cen, a mianowicie wyrażenie: „Obaj uzgodniliśmy, że powinniśmy utrzymać ceny na niezmienionym poziomie”. Podobnie, skarżące podkreślają fakt, że o przybyciu statku Wong w tygodniu 14 było powszechnie wiadomo na rynku, lecz nie zauważają tego, że pan P1 wyraźnie zidentyfikował źródło tej informacji, gdyż napisał, co następuje: 
            „Poniżej znajdzie Pan najnowsze informacje na temat cen omawiane z [panem C1]. To on powiedział mi o Di Leonardo/Wong”.
            310. Podobnie, skarżące przemilczają inne elementy tej wiadomości elektronicznej, w przypadku których nie można uważać, iż odnoszą się one wyłącznie do ogólnych warunków rynkowych lub obejmują informacje publicznie znane lub pochodzące od klientów, lecz przeciwnie, które świadczą o tym, że Pacific rozmawiał o przyszłych cenach i zamiarach cenowych z Chiquitą. Tak więc wiadomość elektroniczna zawiera, miedzy innymi, następujące wyrażenia: „Zadzwonił z propozycją, abyśmy wzajemnie przedstawili swoją strategię w przyszłym tygodniu i starali się utrzymać ceny”; „Poniżej znajdzie Pan najnowsze informacje na temat cen omawiane z [panem C1]”, a także „Tydzień 15 – … Rozmawiałem z [panem C1] i wyda on polecenia, aby wszystkie ceny pozostały niezmienione”. Elementy te świadczą o kontaktach antykonkurencyjnych między panami P1 i C1, niezależnie od podniesionej przez skarżące okoliczności, że pan P1 nie napisał prawidłowo nazwiska pana C1, i nie mogą być interpretowane jako „podkoloryzowane wersje ogólnych oświadczeń złożonych przez [pana C1] podczas zgodnych z prawem kontaktów na początku 2005 r., umożliwiające [panu P1] podkreślenie swojej rzekomej wiedzy i roli w sektorze bananów”, jak twierdzą skarżące.
            311. W tym względzie należy również oddalić argument skarżących, że w zakresie, w jakim notatki dotyczące tygodni 13 i 14 nie wymieniają pana C1 z nazwiska, niemożliwe jest ustalenie, do kogo odnosi się zaimek „on”, i nie można uznać, że wyrażenia „obaj uzgodniliśmy” lub „zadzwonił z propozycją, abyśmy wzajemnie przedstawili swoją strategię”, odnoszą się do pana C1 lub innego pracownika spółki Chiquita, podczas gdy mogą one po prostu odnosić się do rozmów wewnętrznych w ramach spółki PFCI. Jednak w świetle informacji zawartych w wyrażeniach „Poniżej znajdzie Pan najnowsze informacje na temat cen omawiane z [panem C1]” i „Rozmawiałem z [panem C1] i wyda on polecenia, aby wszystkie ceny pozostały niezmienione”, i faktu, że wszystkie rzeczone informacje są adnotacjami do tabeli cen Chiquity, jak również całości dowodów zebranych przez Komisję (zob. pkt 188 i 189 powyżej), Komisja mogła zasadnie dojść do wniosku, że wyrażenia „obaj uzgodniliśmy” i „zadzwonił z propozycją, abyśmy wzajemnie przedstawili swoją strategię” odnoszą się do pana C1.
            312. Po drugie, skarżące utrzymują, że nic w treści wiadomości elektronicznej nie wskazuje na to, że informacja ta została otrzymana przed jej ujawnieniem na rynku, ani że pochodziła od spółki Chiquita, a Komisja nie przedstawiła w tym względzie żadnego dowodu. Tak więc w chwili wysłania wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, czyli w poniedziałek tygodnia 15 w 2005 r., informacje dotyczące cen w tygodniach 9–14 nie były już aktualne i były już znane na rynku, wobec czego pan P1 mógł z łatwością uzyskać te informacje od zespołu handlowego spółki PFCI, obserwując jego negocjacje z klientami, lub też na podstawie informacji dostępnych publicznie.
            313. Podobnie skarżące podnoszą, że w odniesieniu do informacji dotyczących tygodnia 15 należy zwrócić szczególną uwagę na godzinę, o której owa wiadomość elektroniczna została wysłana, czyli 9.57. Chociaż nie jest bowiem możliwe określenie, w jakim momencie pan P1 napisał niektóre z pozostałych części rzeczonej wiadomości elektronicznej, to jest prawdopodobne, że informacje dotyczące tygodnia 15 zostały dodane w tym samym dniu w godzinach porannych, po jego rozmowie z członkiem zespołu handlowego na temat cen spółki Chiquita w tym tygodniu, o których został poinformowany przez klientów. Takie wyjaśnienie byłoby całkowicie zgodne ze sposobem ustalania cen i ogłaszania ich na rynku, które odbywało się zazwyczaj w poniedziałek rano po godzinie dziewiątej, przez spółkę Chiquita, która potwierdziła w tym względzie, że „można rozsądnie zakładać, że w poniedziałek rano o godz. 9.57 klienci znali już ceny spółki Chiquita na bieżący tydzień”. Co więcej, nawet jeśli pan P1 nie uzyskał informacji dotyczących cen Chiquity dla klientów, Chiquita poinformowała, że „nawet jeśli ogólne warunki rynkowe pozostały mniej więcej takie same, jak [pan C1] wielokrotnie stwierdził w swoich wypowiedziach, było logiczne i [pan P1] mógł stwierdzić z całą pewnością, nawet przed poniedziałkiem rano, że cena Chiquity nie zmieni się w następnym tygodniu”.
            314. Należy zauważyć, że w zaskarżonej decyzji Komisja wskazała, iż spółka Pacific potwierdziła rozpoczęcie cotygodniowych negocjacji z klientami włoskimi w poniedziałek rano o godzinie dziesiątej, z tym że nie musiały się one wcale zakończyć w tym momencie i że często w ciągu tygodnia odbywało się więcej negocjacji i transakcji sprzedaży zawieranych z klientem (motyw 135 zaskarżonej decyzji), co skarżące ponadto potwierdziły w swych pismach, twierdząc jednocześnie, że w okresie ustalania cen we Włoszech w poniedziałek rano spółka PFCI już wiedziała o cenach Chiquity od swoich klientów. W odniesieniu do Grecji oraz Portugalii skarżące twierdziły, że sprzedaż była również prowadzona w sposób indywidualny. Ponieważ w przypadku tych dwóch krajów spółka PFCI nie otrzymywała dostaw co tydzień, lecz co dwa miesiące, przedstawiciele handlowi kontaktowali się z klientami na około dziesięć dni przed przewidywaną datą przybycia statku i negocjacje były kontynuowane aż do zawarcia porozumienia odnośnie do cen i ilości. Fakt, że w Portugalii i Grecji Chiquita ustalała swe ceny w czwartki i piątki w odniesieniu do dostaw na kolejny tydzień, oznaczałby, że spółka PFCI, która w tych krajach otrzymywała dostawy i prowadziła sprzedaż wyłącznie w odstępach dwumiesięcznych, dowiadywałaby się o cenach Chiquity od swoich klientów z wyprzedzeniem i uwzględniłaby je razem z innymi informacjami zebranymi na rynku, przy ustalaniu swoich cen.
            315. W świetle powyższego nie wydaje się prawdopodobne, przynajmniej w odniesieniu do cen we Włoszech, aby pan P1 dodał informacje dotyczące tygodnia 15 tego ranka, przed wysłaniem wiadomości elektronicznej, po tym, jak członek zespołu handlowego poinformował go o cenie Chiquity, o której dowiedział się od swoich klientów. W tym kontekście oświadczenia Chiquity winny być ponadto oceniane w świetle kontekstu, w którym zostały one złożone, czyli obrony Chiquity po otrzymaniu od Komisji pisma z informacją na temat sytuacji, w którym Komisja stwierdziła, że z uwagi na wiadomość elektroniczną wysłaną w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 miała powód, by wątpić, że Chiquita zaprzestała swojego zachowania stanowiącego naruszenie w chwili złożenia przez nią wniosku o zwolnienie z grzywny, tj. w dniu 8 kwietnia 2005 r., co mogło stanowić powód odmowy zwolnienia z grzywny w niniejszej sprawie. Chiquita miała zatem dobry powód, aby argumentować, że pan P1 mógł poznać ceny Chiquity na tydzień 15 w poniedziałek rano, przed wysłaniem wiadomości elektronicznej, z innego źródła niż od pana C1, czyli wykazania, że po dniu 8 kwietnia 2005 r. nie dochodziło już do żadnych kontaktów między panami C1 i P1.
            316. Jeśli chodzi o oświadczenie spółki Chiquita w odpowiedzi na pismo z informacją o sytuacji, Chiquita wskazała w nim, że najpierw myślała, iż wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 odzwierciedlała dyskusję wewnętrzną w spółce Pacific, ponieważ otrzymała jawną wersję tego dokumentu, z której usunięto wszystkie nazwiska i że została błędnie poinformowana, iż były to nazwiska pracowników spółki Pacific. Natomiast Chiquita nie stwierdziła w nim, jak chciałyby tego skarżące, że założyła początkowo, iż spółka Pacific uzyskała informacje zawarte w tej wiadomości elektronicznej z rynku.
            317. Co więcej, sformułowanie użyte w wiadomości elektronicznej, a mianowicie wyrażenie „Tydzień 15 – … Rozmawiałem z [panem C1] i wyda on polecenia, aby wszystkie ceny pozostały niezmienione”, wskazuje, że informacje dotyczące prognoz cen Chiquity pochodziły od samej Chiquity, a nie od pewnych klientów. Podważa to również założenie, zgodnie z którym pan P1 sam doszedł do wniosku, że ceny pozostawały na niezmienionym poziomie ze względu na okoliczność, iż ogólne warunki na rynku pozostały mniej więcej takie same.
            318. Jeśli chodzi o poufność informacji dotyczących tygodni 9–14, Komisja słusznie stwierdziła, że prawdopodobnie informacje te nie były wymieniane po raz pierwszy w dniu 11 kwietnia 2005 r., lecz wcześniej, w czasie, gdy były szczególnie chronione, oraz że skarżące wybrały zatem niewłaściwy moment do oceny poufnego charakteru tych informacji (motywy 126–131 zaskarżonej decyzji, zob. pkt 290–293 powyżej). W tym względzie należy przypomnieć to, że Komisja wskazała, iż okoliczność, że wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 opisywała wymianę informacji na temat poprzedzających tygodni, tłumaczy regularna aktualizacja tabeli na podstawie rozmów ze spółką Chiquita, co zostało wykazane za pomocą nieopatrzonej datą tabeli zatytułowanej „Chiquita – Ceny 2005”, dotyczącej tygodni 6–13, która zawiera takie same informacje, co wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, na temat kontaktów ze spółką Chiquita (motywy 130 i 131 zaskarżonej decyzji, zob. pkt 293 powyżej). W konsekwencji twierdzenie skarżących, zgodnie z którym tabela nieopatrzona datą również nie pozwala ustalić, kim była osoba, która mogła przekazać zawarte w niej informacje, kiedy informacje te zostały przekazane i czy w tym czasie były one szczególnie chronione z punktu widzenia konkurencji, nie może zostać przyjęte.
            319. W każdym razie, nawet gdyby uczestnicy spotkania dokonali także wymiany informacji, które mogły zostać uzyskane z innych źródeł, należy zauważyć, podobnie jak czyni to Komisja (motyw 155 zaskarżonej decyzji), że kontakty pomiędzy konkurentami nie staną się zgodne z prawem z racji tego, że ceny bananów były powszechnie znane w środowisku.
            320. Wymiana informacji pomiędzy konkurentami nie staje się bowiem zgodna z prawem z racji tego, że wszystkie te informacje lub niektóre z nich są publicznie znane, ponieważ każdy podmiot gospodarczy winien określać w sposób autonomiczny politykę, jaką zamierza realizować na rynku wewnętrznym. Chociaż przywołany wymóg autonomii nie wyłącza prawa podmiotów gospodarczych do przystosowywania się w sprawny sposób do stwierdzonego lub spodziewanego postępowania konkurentów, to jednak zdecydowanie sprzeciwia się on wszelkim kontaktom miedzy tymi podmiotami gospodarczymi, zarówno bezpośrednim, jak i pośrednim, których celem lub skutkiem byłoby bądź wywieranie wpływu na postępowanie aktualnego lub potencjalnego konkurenta na rynku, bądź ujawnienie temu konkurentowi postępowania, które one same zdecydowały lub planują realizować na rynku (zob. wyrok Sądu z dnia 24 października 1991 r. w sprawie T‑1/89 Rhône-Poulenc/Komisja, Rec. s. II‑867, pkt 121 i przytoczone tam orzecznictwo).
            321. Należy w tym względzie ponownie zauważyć, jak zostało to już uczynione powyżej w pkt 282, że stanowisko konkurenta w przedmiocie takiej czy innej informacji istotnej dla warunków podaży i popytu, która może być uzyskana w inny sposób niż za pośrednictwem rozmów z danymi przedsiębiorstwami oraz jej wpływu na zmiany na rynku, nie stanowi z definicji publicznie dostępnej informacji (ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 279).
            322. Co więcej, należy zaznaczyć, że regularne dzielenie się informacjami odnoszącymi się do przyszłych cen może doprowadzić do zwiększenia w sztuczny sposób przejrzystości na rynku, na którym konkurencja już była osłabiona ze względu na szczególny kontekst prawny i wymianę informacji między konkurentami (zob. podobnie ww. w pkt 179 wyrok w sprawach połączonych Aalborg Portland i in./Komisja, pkt 281; ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 405).
            323. Twierdzenie skarżących, zgodnie z którym informacje na temat cen były znane klientom przed poinformowaniem o nich konkurentów i w związku z tym mogły zostać uzyskane na rynku, także należy odrzucić. Okoliczność ta, przy założeniu, że zostanie dowiedziona, nie oznacza, że w momencie wysłania konkurentom cenników ceny te stanowiły już obiektywne i bezpośrednio dostępne dane rynkowe. Ich bezpośrednie przekazanie umożliwiło konkurentom zdobycie tych informacji w sposób dużo prostszy, szybszy i bardziej bezpośredni niż miałoby to miejsce za pośrednictwem rynku. Ponadto wcześniejsze przekazanie tych informacji pozwoliło im na stworzenie atmosfery wzajemnej pewności co do ich przyszłej polityki cenowej (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 8 lipca 2008 r. T‑54/03 Lafarge/Komisja, niepublikowany w Zbiorze, pkt 463).
            324. Wreszcie, co się tyczy jeszcze twierdzenia skarżących, zgodnie z którym przekazywane informacje na temat cen były znane klientom danego przedsiębiorstwa przed poinformowaniem o nich konkurentów, a w związku z tym ujawnione informacje mogły zostać uzyskane przez tych ostatnich na rynku, należy przypomnieć, że sam fakt uzyskania informacji dotyczących konkurentów, które niezależny przedsiębiorca zachowuje dla siebie jako tajemnicę handlową, wystarczy, by wykazać istnienie zamiarów antykonkurencyjnych (wyroki Sądu: z dnia 24 października 1991 r. w sprawie T‑3/89 Atochem/Komisja, Rec. s. II‑1177, pkt 54; z dnia 10 marca 1992 r. w sprawie T‑12/89 Solvay/Komisja, Rec. s. II‑907, pkt 100; z dnia 12 lipca 2001 r. w sprawach połączonych T‑202/98, T‑204/98 i T‑207/98 Tate & Lyle i in./Komisja, Rec. s. II‑2035, pkt 66; z dnia 8 lipca 2008 r. w sprawie T‑53/03 BPB/Komisja, Zb.Orz. s. II‑1333, pkt 154; ww. w pkt 323 wyrok w sprawie Lafarge/Komisja, pkt 462).
            325. Po trzecie, wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 11.24 nie może dowodzić, jak twierdzą skarżące, że informacje zawarte w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 są nieścisłe i, co za tym idzie, traci ona wszelką wiarygodność, ponieważ w pkt 299–301 powyżej zostało już stwierdzone, że przedmiot obu wiadomości elektronicznych był wyraźnie inny, gdyż pierwsza wiadomość zawierała informacje ex ante na temat zamiarów cenowych spółki Chiquita, podczas gdy druga odnosiła się do sprawozdania tygodniowego ex post z negocjacji z klientami we Włoszech, zaktualizowanego w celu uwzględnienia spadku cen w północnych Włoszech, nowo przybyłych ilości bananów i niesprzedanych zapasów spółki Pacific.
            326. Wreszcie, po czwarte, skarżące twierdzą, że zmiany cen Chiquity opisane w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, dotyczące tygodni 9–10 i 10–11 2005 r., są niezgodne z prawdą. Tymczasem, gdyby panowie P1 i C1 rzeczywiście regularnie omawiali ceny, można by co najmniej oczekiwać, że ceny stosowane przez spółkę Chiquita zaraportowane przez pana P1 będą prawidłowe. Komisja starała się w ten sposób ukryć okoliczność, że ceny wskazane w przedstawionych przez nią dokumentach nie odpowiadały cenom rzeczywistym.
            327. Komisja nie zgadza się z powyższym stwierdzeniem i utrzymuje, po pierwsze, że ceny figurujące w wiadomości elektronicznej odzwierciedlały ceny rzeczywiste, a po drugie, że rozmowy na temat cen, takie jak odzwierciedlone w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, są antykonkurencyjne nawet w braku zgodności z uzyskiwanymi później cenami rzeczywistymi.
            328. Wystarczy stwierdzić, że w każdym razie nawet przy założeniu, iż pobierane później rzeczywiste ceny nie pokrywały się z zamiarami cenowymi, o których strony się wzajemnie informowały, nie zmienia to niczego w antykonkurencyjnym charakterze wymiany informacji, ponieważ wymiana informacji między konkurentami może być niezgodna z regułami konkurencji, jeżeli zmniejsza lub znosi poziom niepewności co do funkcjonowania danego rynku i w konsekwencji ogranicza konkurencję między przedsiębiorstwami. Ponadto art. 101 TFUE ma na celu, na wzór innych przepisów prawa konkurencji zawartych w traktacie, ochronę nie tylko bezpośrednich interesów konkurentów lub konsumentów, lecz również struktury rynku i w ten sposób – konkurencji jako takiej (wyrok Trybunału z dnia 4 czerwca 2009 r. w sprawie C‑8/08 T-Mobile Netherlands i in., Zb.Orz. s. I‑4529, pkt 31, 35, 38, i ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 545).
            329. W szczególności fakt, że uzgodniona praktyka nie ma bezpośredniego wpływu na poziom cen, nie stoi na przeszkodzie temu, aby móc stwierdzić, że ograniczała ona konkurencję między przedsiębiorstwami, których dotyczyła (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 20 marca 2002 r. w sprawie T‑21/99 Dansk Rørindustri/Komisja, Rec. s. II‑1681, pkt 140; i ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 546).
            330. W tym względzie należy podnieść, że na ceny rzeczywiście stosowane na rynku mogą mieć wpływ będące poza kontrolą członków porozumienia czynniki zewnętrzne, takie jak ogólne zmiany w gospodarce, zmiana popytu w danym sektorze lub zdolności negocjacyjne klientów (ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 547).
            331. Z powyższych rozważ ań wynika, że skarżące nie zdołały wykazać błędności ustaleń Komisji dotyczących kontaktów między spółkami Chiquita i Pacific mających miejsce od lutego do kwietnia 2005 r. W konsekwencji należy również oddalić ich wniosek, zgodnie z którym, jeśli rzeczywiście należało uznać, że wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 odzwierciedla rozmowy na temat cen między panami C1 i P1, to owa wiadomość elektroniczna zawiera jedynie dowody pośrednie najwyżej czterech kontaktów między tymi dwoma mężczyźni w odniesieniu do tygodni 10, 13, 14 i 15 2005 r.
            – W przedmiocie oświadczeń spółki Chiquita i pana C1 dotyczących wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57
            332. Skarżące utrzymują, że ich interpretacja wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9:57 jest całkowicie zgodna z interpretacją przedstawioną przez spółkę Chiquita i pana C1, i przytaczają różne oświadczenia tego ostatniego w tym względzie.
            333. Bez konieczności poddawania analizie wszystkich fragmentów przytoczonych przez skarżące, wystarczy zauważyć, jak już zostało to stwierdzone wcześniej (zob. pkt 315 powyżej), z zastrzeżeniem późniejszego zbadania argumentacji skarżących opartej na oświadczeniach Chiquity i pana C1 (zob. pkt 336 i nast. poniżej), że omawiane oświadczenia miały na celu podważenie zarzutu stawianego przez Komisję, zgodnie z którym Chiquita nadal popełniała naruszenie po dniu 8 kwietnia 2005 r., czyli dniu jej wniosku o zwolnienie z grzywny, o czym miałaby świadczyć wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57. Dlatego nie jest zaskoczeniem, że w oświadczeniach spółki Chiquita i pana C1 starają się oni wykazać, że owa wiadomość elektroniczna nie dowodzi istnienia wymiany informacji o charakterze antykonkurencyjnym, która miałaby miejsce po dniu 8 kwietnia 2005 r.
            334. Natomiast w swoich oświadczeniach spółka Chiquita i pan C1 nie twierdzą, że owa wiadomość elektroniczna nie odzwierciedla rozmów o charakterze antykonkurencyjnym, które miały miejsce wcześniej, jak wynika w szczególności z oświadczenia świadka pana C1 zawartego w oświadczeniu spółki Chiquita z dnia 13 października 2009 r.
            335. Wynika z tego, że argument skarżących, iż oświadczenia Chiquity potwierdzają ich interpretację wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, musi zostać oddalony.
             W przedmiocie oświadczeń spółki Chiquita i pana C1
            336. Skarżące utrzymują, że Komisja w całkowicie błędny sposób interpretuje oświadczenia spółki Chiquita, a w szczególności oświadczenia złożone przez pana C1. Zdaniem skarżących oświadczenia te zaprzeczają w sposób wyraźny wnioskom Komisji, natomiast są, jak się wydaje, zgodne z alternatywnymi wyjaśnieniami przedstawionymi przez spółkę Pacific w przedmiocie dowodów z dokumentów przedłożonych przez Komisję.
            337. Komisja podnosi, że oświadczenia Chiquity są w ogólnym rozrachunku zgodne ze stwierdzeniem naruszenia i z dowodami z dokumentów, nawet jeśli zawierają pewne stwierdzenia o charakterze obronnym.
            – Uwagi wstępne
            338. Należy przypomnieć, jak wskazano w pkt 182 powyżej, że zasadą mającą pierwszeństwo w prawie Unii jest zasada swobodnej oceny dowodów, a żaden przepis ani żadna ogólna zasada prawa Unii nie zakazuje Komisji wykorzystania przeciwko przedsiębiorstwu oświadczeń innych oskarżanych przedsiębiorstw.
            339. Jeśli chodzi o kwestię, w jakim zakresie oświadczenia Chiquity winny zostać uznane za wiarygodne, należy zaznaczyć, że w niniejszej sprawie Chiquita – będąca przedsiębiorstwem, które jako pierwsze zadenuncjowało istnienie kartelu – mogła rozsądnie oczekiwać, że skorzysta z całkowitego zwolnienia z grzywny przewidzianego w pkt 8 komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. Dlatego też nie można wykluczyć, że mogła ona czuć się zachęcona do przypisania maksymalnego znaczenia zachowaniu o znamionach naruszenia, które zostało objęte donosem, aby zaszkodzić swym konkurentom na rynku (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 3 marca 2011 r. w sprawie T‑110/07Siemens/Komisja, Zb.Orz. s. II‑477, pkt 64).
            340. Nie oznacza to jednak, że oświadczenia Chiquity winny zostać uznane za pozbawione wszelkiej wiarygodności. I tak Trybunał orzekł, że chociaż pewna podejrzliwość wobec dobrowolnych zeznań głównych uczestników niedozwolonego porozumienia jest zrozumiała, to jednak fakt wystąpienia o zastosowanie komunikatu o współpracy w celu uzyskania zmniejszenia kwoty grzywny nie musi bowiem koniecznie stanowić zachęty do przedkładania nieprawdziwych dowodów dotyczących pozostałych uczestników kartelu w sprawie którego prowadzone jest postępowanie. Biorąc pod uwagę logikę właściwą postępowaniu przewidzianemu w komunikacie w sprawie współpracy, jakakolwiek próba wprowadzenia Komisji w błąd mogłaby bowiem podać w wątpliwość szczerość wnioskodawcy, jak również kompletność współpracy, a tym samym wystawić na niebezpieczeństwo szansę skorzystania przez niego w pełni z tej procedury (zob. podobnie ww. w pkt 339 wyrok Sądu w sprawie Siemens/Komisja, pkt 65; wyrok z dnia 30 listopada 2011 r. w sprawie T‑208/06 Quinn Barlo i in./Komisja, Zb.Orz. s. II‑7953, pkt 53).
            341. Ponadto, jak wskazano w pkt 151–153 powyżej, oświadczenia sprzeczne z interesem oświadczającego należy z zasady postrzegać jako dowody szczególnie wiarygodne, a chociaż przedsiębiorstwo, które wystąpiło o skorzystanie ze zwolnienia z grzywny, może być zobowiązane do przedstawienia jak największej liczby dowodów obciążających, nie zmienia to faktu, że takie przedsiębiorstwo będzie także świadome tego, iż przedstawienie nieprawdziwych dowodów może mieć negatywne konsekwencje, mogące, w szczególności, spowodować utratę przyznanego jej zwolnienia, przy czym ryzyko, że nieprawdziwe oświadczenia zostaną wykryte i zrodzą rzeczone konsekwencje, zwiększa fakt, że takie oświadczenia powinny zostać potwierdzone za pomocą innych środków dowodowych. Oświadczenie złożone przez spółkę, uznające istnienie popełnionego przez nią naruszenia, prowadzi do znacznego ryzyka prawnego i gospodarczego, w tym, w szczególności, powództw o odszkodowanie przed sądami krajowymi, w ramach których może zostać podniesione stwierdzenie naruszenia przez Komisję w odniesieniu do spółki.
            342. Jednakże w zakresie, w jakim oświadczenia Chiquity są kwestionowane przez inne przedsiębiorstwa, którym również zarzuca się zawarcie wspólnego uzgodnienia, owe oświadczenia winny zostać poparte innymi dowodami, aby móc stanowić wystarczający dowód istnienia i zakresu wspólnego uzgodnienia (zob. podobnie ww. w pkt 339 wyrok w sprawie Siemens/Komisja, pkt 66; wyrok Sądu z dnia 16 czerwca 2011 r. w sprawie T‑235/07 Bavaria/Komisja, Zb.Orz. s. II‑3229, pkt 79; ww. w pkt 57 wyrok w sprawie Polimeri Europa/Komisja, pkt 54).
            343. Jeśli chodzi o charakter oświadczeń pana C1, należy podkreślić z jednej strony, że jego zeznanie nie może zostać uznane za odmienne i niezależne od zeznania złożonego przez Chiquitę nie tylko dlatego, że był on zatrudniony przez tę spółkę od 1989 r., a zatem w znacznej części swojej kariery zawodowej i przez cały etap dochodzenia Komisji, ale również dlatego, że wypowiedział się wobec Komisji w imieniu spółki Chiquita w ramach ciążącego na niej obowiązku współpracy w celu uzyskania zwolnienia z grzywny (motyw 97 zaskarżonej decyzji). Ponadto oświadczenia spółki Chiquita to przede wszystkim streszczenia oświadczeń złożonych przez pana C1 w trakcie przesłuchań, a oświadczenia złożone bezpośrednio przez pana C1 zostały częściowo utożsamione przez Komisję z oświadczeniami spółki Chiquita (motywy 97 i nast. zaskarżonej decyzji). Wynika stąd, że oświadczenia pana C1 nie mogą zostać uznane za inny dowód potwierdzający oświadczenia Chiquity w rozumieniu orzecznictwa przytoczonego w pkt 342 powyżej, należy zaś uznać, że są one częścią tych ostatnich (zob. podobnie ww. w pkt 339 wyrok w sprawie Siemens/Komisja, pkt 69, 70).
            344. Z drugiej strony należy przypomnieć, że zeznanie bezpośredniego świadka okoliczności, które świadek ten opisuje, winno zasadniczo zostać uznane za dowód o wysokiej wartości dowodowej (ww. w pkt 339 wyrok w sprawie Siemens/Komisja, pkt 75).
            – Zaskarżona decyzja
            345. W zaskarżonej decyzji Komisja wskazała, że w czasie całego postępowania Chiquita złożyła szereg oświadczeń dotyczących handlu bananami w Europie Południowej, mianowicie, szereg oświadczeń ustnych złożonych przez spółkę Chiquita, odpowiedź udzieloną przez spółkę Chiquita na pismo z informacją na temat sytuacji w zakresie jej współpracy na podstawie komunikatu w sprawie współpracy z 2002 r. i oświadczenia złożone w trakcie przesłuchania. Ponadto podczas przesłuchania przeprowadzonego przez urzędników Komisji na podstawie art. 19 rozporządzenia nr 1/2003, w trakcie kontroli, pan C1 złożył oświadczenie w imieniu spółki Chiquita w ramach współpracy na podstawie wniosku o złagodzenie sankcji (motyw 97 zaskarżonej decyzji).
            346. Komisja zauważa, że Chiquita wskazała, iż w okresie od 28 lipca 2004 r. do 8 kwietnia 2005 r. (tj. dnia złożenia wniosku w ramach komunikatu w sprawie łagodzenia sankcji) uczestniczyła w naruszeniu w postaci okazjonalnych niezgodnych z prawem kontaktów ze spółką Pacific, polegającym na wymianie danych na temat tendencji cenowych na kolejny tydzień (motyw 98 zaskarżonej decyzji).
            347. Zdaniem Komisji Chiquita wyjaśniła, że w kontekście szeregu rozmów między panem C1 z Chiquity i panem P1 ze spółki Pacific (który był wtedy [ poufne] ), dotyczących zasadniczo zaopatrzenia w banany z Ekwadoru, sposobów wspólnego transportu, skarg dotyczących usług portowych w Salerno i rozwiązania stowarzyszenia handlowego ANIPO oraz sprzedaży bananów w Grecji, we Włoszech, w Portugalii i w innych krajach, przedstawiciele spółek Chiquita i Pacific omawiali również przyszły rozwój sytuacji na rynku i przedstawiali nawzajem swój punkt widzenia w tym względzie, a także omawiali zamiary cenowe, przy czym zamiary cenowe były opisywane w kategoriach zmian cen (motyw 99 zaskarżonej decyzji).
            348. Komisja wskazuje, że Chiquita wyjaśniła również, iż od czasu do czasu strony przedstawiały wzajemnie swój punkt widzenia na temat generalnych tendencji na rynku, a niektóre z tych dyskusji prowadziły do wymiany bardziej szczegółowych informacji na temat tendencji cenowych na kolejny tydzień. Chiquita twierdzi, że chociaż pan C1 z Chiquity nie dawał panu P1 ze spółki Pacific żadnych wyraźnych lub otwartych wskazówek co do cen, to przedstawiał swoje stanowisko na temat generalnych tendencji rynkowych za pomocą określeń takich jak „rynek jest miękki”, „w tym momencie jest niewiele owoców”, „nie sądzę, aby rynek się załamał” lub „nie mam powodów do zmian”. Jak wynika z dokumentów przedstawionych przez spółkę Chiquita, takie stwierdzenia opisowe były łatwe do zinterpretowania przez każdą osobę z branży bananów jako konkretne wskazówki cenowe. Zdaniem spółki Chiquita, ponieważ ruchy cen wynosiły zwykle 0,50 EUR, wskazówka zawierająca stwierdzenie „rynek jest miękki” oznacza, że ceny miały spaść o 0,50 EUR; informacja zawierająca wyrażenie „w tym momencie jest niewiele owoców” oznacza, że ceny powinny wzrosnąć o 0,50 EUR, a wskazówka w rodzaju „nie mam powodów do zmian” oznacza, że ceny stosowane przez spółkę Chiquita pozostają na niezmienionym poziomie. Oświadczenia spółki Chiquita pokazują bowiem, iż informacje o zamiarach cenowych były wymieniane w taki sposób, że obie strony rozumiały, czy ceny na kolejny tydzień należało podwyższyć 0,50 EUR, zmniejszyć o 0,50 EUR, czy pozostawić na tym samym poziomie (motyw 100 zaskarżonej decyzji).
            349. Wreszcie Komisja zwraca uwagę na to, że zdaniem spółki Chiquita osobami biorącymi bezpośredni udział w kontaktach związanych z cenami byli pan C1 z Chiquity i pan P1 ze spółki Pacific, przy czym pan C2 z Chiquity ([ poufne ]) również brał udział w tych kontaktach. Chiquita wyjaśniła, że po pierwszym spotkaniu w dniu 24 czerwca 2004 r., przy okazji zjazdu stowarzyszenia handlowego ANIPO, jej pracownik pan C1 i pan P1 ze spółki Pacific spotkali się przy stole w trakcie obiadu zorganizowanego w dniu 28 lipca 2004 r., w którym uczestniczył również jej pracownik pan C2. Po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r. pan C1 z Chiquity i pan P1 ze spółki Pacific rozpoczęli regularne rozmowy telefoniczne, w łącznej liczbie między 15–20 w okresie, w przybliżeniu, od września 2004 r. do czerwca 2006 r. Chiquita wyjaśniła, że ponieważ ich częstotliwość zależała od omawianych zagadnień, rozmowy były częstsze pod koniec 2004 r. i na początku roku 2005, gdy szeroko omawiana była przyszłość stowarzyszenia handlowego ANIPO między jego członkami i gdy pan P1, który był nowy na rynku, zwrócił się do pana C1, aby poznać jego stanowisko i uzyskać informacje na temat tendencji rynkowych i powiązanych z nimi zagadnień. Chiquita wyjaśniła ponadto, że w wypadku mniej niż połowy z owych od piętnastu do dwudziestu rozmów chodzi o rozmowy ogólne lub bardziej szczegółowe dotyczące tendencji cenowych, około pięciu rozmów dotyczyło przyszłych tendencji rynkowych i miało charakter bardziej ogólny, a pozostałe pięć obejmowało „bardziej szczegółowe oczekiwania w dziedzinie cen” żywione przez pana C1, „za pośrednictwem wskazówek na temat tendencji rynkowych” na następny tydzień. Chiquita ponadto zauważyła, że kontakty te miały miejsce przed regularnym informowaniem klientów o cenach we Włoszech przez przedstawicieli handlowych spółki Chiquita w poniedziałek rano. Zdaniem spółki Chiquita rozmowy, w trakcie których były wymieniane informacje na temat tendencji cenowych między spółkami Chiquita i Pacific, zakończyły się najpóźniej w momencie złożenia przez Chiquitę wniosku o zwolnienie z grzywny, czyli w dniu 8 kwietnia 2005 r. (motyw 101 zaskarżonej decyzji).
            – W przedmiocie argumentów skarżących podważających wartość dowodową oświadczeń spółki Chiquita i pana C1
            350. Skarżące twierdzą, że oświadczenia Chiquity przeczą wyraźnie wnioskom Komisji, która ponadto interpretuje je w sposób błędny, tak aby pasowały do jej twierdzeń, pomijając całkowicie ich charakter odciążający, podczas gdy oświadczenia te zgadzają się z alternatywnymi wyjaśnieniami przedstawionymi przez spółkę PFCI w odniesieniu do notatek pana P1 z dnia 28 lipca 2004 r. i wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57.
            351. Zdaniem skarżących twierdzenie, że spółki Chiquita i PFCI zawarły wspólnie porozumienie antykonkurencyjne, które następnie było realizowane, zostało wyraźnie, jednoznacznie i konsekwentnie zdementowane w oświadczeniach spółki Chiquita, a przede wszystkim pana C1, będącego kluczowym świadkiem w tej sprawie. Ponieważ pan C1 jest jedyną osobą pozostałą jeszcze przy życiu spośród tych, które brały udział w antykonkurencyjnych kontaktach z panem P1, jego opinia i jego wspomnienia mają oczywiście podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i niewątpliwie jest on osobą, która jest w stanie najlepiej zinterpretować notatki z obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. i wiadomość elektroniczną wysłaną w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57. Szczególne znaczenie powinien zatem mieć fakt, iż zdementował on przyjętą przez Komisję interpretację tych dokumentów i że konsekwentnie zaprzeczał, jakoby rozmawiał ze spółką PFCI na temat koordynacji zachowania na rynku lub, a fortiori, zawarł takie porozumienie.
            352. Tymczasem Komisja całkowicie zignorowała i pominęła jednoznaczne oświadczenia odciążające złożone przez spółkę Chiquita i pana C1, co stanowi podstawowy problem w zakresie rzetelności postępowania. Skarżące podnoszą, że na Komisji spoczywa obowiązek przeprowadzenia dochodzenia w sposób obiektywny oraz że Komisja nie może ignorować dowodów odciążających, w szczególności, jeżeli dowody te podważają wyraźnie jej twierdzenia. Ponadto Komisja nie przekazała spółce Pacific odpowiedzi klientów na żądania udzielenia informacji i nie zorganizowała uzupełniającego przesłuchania pana C1.
            353. Skarżące, osłabiając nieznacznie kategoryczny charakter swojej argumentacji, przyznają jednak, że prawdą jest, iż Chiquita mogła nie zakwestionować formalnie stwierdzenia naruszenia w odniesieniu do okresu przed dniem 8 kwietnia 2005 r. Według skarżących wydaje się jednak jasne, że co do istoty Chiquita i pan C1 wyraźnie zaprzeczyli twierdzeniom Komisji, zgodnie z którymi spółki Chiquita i PFCI zawarły zinstytucjonalizowane porozumienie na rzecz koordynacji cen.
            354. Należy zauważyć przede wszystkim, że stosowne fragmenty oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita (oświadczenia spółki Chiquita z dnia 15 lutego 2008 r., z dnia 22 maja 2008 r., z dnia 5 marca 2009 r. i z dnia 13 października 2009 r.) sprowadzają się do powtórzenia oświadczeń pana C1 złożonych w trakcie rozmów prowadzonych przez kierownictwo Chiquity lub jej prawników (zob. także motyw 250 zaskarżonej decyzji). Badanie niniejszej części zarzutu trzeciego polega zatem zasadniczo na analizie treści i wiarygodności oświadczeń pana C1.
            355. Następnie należy wziąć pod uwagę, że składające się na domniemane naruszenie okoliczności faktyczne, wywiedzione przez Komisję z dostępnych dowodów (zob. pkt 187–189 powyżej), to spotkanie między panami C1 i C2 z Chiquity a panem P1 ze spółki PFCI w ramach obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., w trakcie którego strony postanowiły, że będą odtąd koordynować swoją strategię cenową, i które było zatem początkiem naruszenia, a następnie rozmowy telefoniczne pomiędzy panami C1 i P1 w okresie od lipca 2004 r. do 8 kwietnia 2005 r., w trakcie których obaj mężczyźni wzajemnie uzgadniali tendencje w odniesieniu do cen spółek Chiquita i Pacific, wykonując w ten sposób porozumienie zawarte przy obiedzie w dniu 28 lipca 2004 r. (motywy 102, 103, 121, 126 zaskarżonej decyzji). Pan C1 jest zatem jednym z dwóch twórców domniemanego kartelu, a zatem jego oświadczenia stanowią ważne dowody.
            356. Wreszcie w świetle orzecznictwa (zob. pkt 342 i 343 powyżej), w zakresie, w jakim oświadczenia Chiquity i pana C1 są kwestionowane przez spółkę Pacific, owe oświadczenia winny zostać poparte innymi dowodami, aby móc stanowić wystarczający dowód istnienia i zakresu naruszenia. Komisja podnosi, że tak w istocie jest, ponieważ na poparcie stwierdzenia przez nią naruszenia nie opiera się ona wyłącznie na oświadczeniach złożonych przez spółkę Chiquita i pana C1, ale również na dokumentach uzyskanych podczas kontroli przeprowadzonych przez włoską Guardia di finanza w ramach dochodzenia krajowego, a mianowicie notatkach pana P1, jak również na dokumentach uzyskanych podczas kontroli Komisji w dniach 28–30 listopada 2007 r., czyli w szczególności na wewnętrznej wiadomości elektronicznej wysłanej przez pana P1 do pana P2 w poniedziałek 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 i na nieopatrzonej datą tabeli znalezionej w biurze pana P2 (zob. pkt 187–189 powyżej).
            357. Tymczasem, jak wynika z argumentacji skarżących przedstawionej w ich pismach, podsumowanej w pkt 350–353 powyżej i potwierdzonej na rozprawie, skarżące nie zarzucają w rzeczywistości braku innych dowodów potwierdzających oświadczenia spółki Chiquita i pana C1, ale podnoszą, że oświadczenia te zaprzeczają w sposób wyraźny wnioskom wyciągniętym przez Komisję na podstawie innych dowodów. Na poparcie swojej argumentacji skarżące powołują się na szereg fragmentów oświadczeń spółki Chiquita i pana C1.
            358. Jednakże skarżące wyjaśniły na rozprawie, że podnoszą również, iż oświadczenia pana C1 odnoszące się do faktu, że ich kontakty z panem P1 polegały na wymianie informacji na temat ogólnych tendencji w zakresie rozwoju rynku, nie są poparte innymi dowodami. Argumentacja ta jest powiązana z kwestionowaniem przez skarżące faktu należytego udowodnienia przez Komisję, że w niniejsze j sprawie naruszenie może być uznane za jednolite i ciągłe naruszenie, a zatem powinna zostać zbadana pod tym kątem (zob. pkt 493–497 poniżej).
            359. Obecnie należy zatem zbadać, w pierwszej kolejności, czy oświadczenia spółki Chiquita i pana C1 przeczą wyraźnie wnioskom Komisji, a następnie, w drugiej kolejności, fragmenty przytoczone przez skarżące, a w trzeciej kolejności rozpatrzyć argumenty, zgodnie z którymi Komisja nie przedstawiła pewnych dokumentów spółce Pacific i nie zorganizowała uzupełniającego przesłuchania pana C1.
            360. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że – jak wynika z oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita i pana C1 (oświadczenia spółki Chiquita z dnia 15 lutego 2008 r., z dnia 22 maja 2008 r., z dnia 5 marca 2009 r. i z dnia 13 października 2009 r. – choć w niektórych aspektach oświadczenia te mają charakter obrony przed wnioskami wyciągniętymi przez Komisję z całości dowodów, to nie podważają w żaden sposób „wyraźnie, jednoznacznie i konsekwentnie” wniosków Komisji i nie mogą w żadnym przypadku stanowić „dowodów odciążających”. Podobnie, pan C1 nie „zdementował” wniosków Komisji wywiedzionych na podstawie zebranych przez nią dowodów z dokumentów.
            361. Zakwestionowane przez skarżące stwierdzenie Komisji zawarte w motywie 98 zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym w swych oświadczeniach „Chiquita wskazała, iż w okresie od 28 lipca 2004 r. do 8 kwietnia 2005 r. […] popełniła naruszenie w postaci okazjonalnych niezgodnych z prawem kontaktów ze spółką Pacific, polegające na wymianie danych na temat tendencji cenowych na kolejny tydzień”, podsumowuje więc właściwie oświadczenie, które pan C1 złożył w trakcie kontroli przeprowadzonych w pomieszczeniach Chiquity w dniach 28 i 29 listopada 2007 r. i oświadczenia złożone przez spółkę Chiquita w trakcie dochodzenia Komisji, na które powołują się strony.
            362. Jednakże te oświadczenia nie dość, że nie dementują wniosków wyciągniętych przez Komisję na podstawie innych dowodów, to są od nich mniej jednoznaczne, co Komisja przyznała w szczególności w motywach 104 i 121 zaskarżonej decyzji.
            363. W tym względzie należy zaznaczyć, że Komisja zbadała argumenty skarżących, zgodnie z którymi oświadczenia Chiquity przeczyły zastrzeżeniom Komisji zawartym w motywach 158 i nast. zaskarżonej decyzji. Komisja stwierdziła zatem, że choć oświadczenia spółki Chiquita zawierały pewne stwierdzenia o charakterze obronnym, to oświadczenia te zgadzały się ogólnie ze stwierdzeniem naruszenia i współgrały z dowodami z dokumentów (motyw 159 zaskarżonej decyzji).
            364. Komisja podnosi, że przesłuchanie pana C1, przeprowadzone w trakcie kontroli w listopadzie 2007 r., miało miejsce w momencie, kiedy pan C1 jeszcze nie przygotował linii obrony, i że oświadczenia, które zostały złożone w tym kontekście, są więc szczególnie wiarygodne. Komisja twierdzi, że chociaż od czasu do czasu pan C1 mógł okazać niechęć do wykazania, że posiadał pełną wiedzę na temat zachowań kartelu, to jednak przyznał on, że obydwie strony uczestniczyły w zachowaniu o znamionach zmowy, które wykraczało znacznie poza czysto przypadkowe rozmowy na temat wspólnego załadunku i wspólnej spedycji (motyw 159 zaskarżonej decyzji).
            365. Ponadto Komisja wskazuje, że w wiadomości elektronicznej z dnia 17 kwietnia 2005 r. (wysłanej dziesięć dni po złożeniu wniosku o zwolnienie z grzywny), prezes spółki Chiquita odpowiedzialny za Europę poinformował swoich pracowników, włączając w to pana C1, że przedsiębiorstwo zamierzało wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec osób, które w ciągu 48 godzin nie podzielą się swoją wiedzą o istnieniu antykonkurencyjnych kontaktów z konkurentami. Zdaniem spółki Chiquita pan C1 został zapytany o to pierwszy raz po upływie tego terminu. Komisja podnosi, że można przyjąć, iż brak poinformowania przez pana C1 o kontaktach mających znamiona zmowy ze spółką Pacific w wyznaczonym terminie 48 godzin miał negatywny wpływ na jego motywację do poinformowania, że wiedział o istnieniu zmowy od chwili wszczęcia obecnego postępowania w 2007 r. z obawy o działania dyscyplinarne (ponieważ w 2005 r. nie poinformował w wyznaczonym terminie o kontaktach dotyczących cen, które miały miejsce ze spółką Pacific) (motywy 159 i 251 zaskarżonej decyzji).
            366. Komisja wyjaśnia również, że w odpowiedzi udzielonej przez Chiquitę na pismo Komisji z informacją o sytuacji Chiquita przedstawiła działania dyscyplinarne, którym w wypadku naruszenia zastosowanych przez nią środków zgodności (niezależnie od tego, czy chodzi o kontynuację ewentualnego niezgodnego z prawem zachowania, nieodpowiednią komunikację z konkurentami, czy dostarczanie niekompletnych, mylących lub fałszywych odpowiedzi) podlegali jej pracownicy, mogące prowadzić nawet do rozwiązania stosunku zatrudnienia, i wyjaśniła, że w 2005 r. pan C1 był stale informowany o tych konsekwencjach. Komisja utrzymuje, że w świetle tych informacji charakter obronny niektórych oświadczeń, które Chiquita złożyła kilka lat po zaistnieniu rozpatrywanych okoliczności faktycznych, nie może podać w wątpliwość wartości dowodowej szczegółowych i dokładnych informacji zawartych w dowodach z dokumentów sporządzonych przez spółkę Pacific w okresie naruszenia, które również zostały potwierdzone w oświadczeniach Chiquity (motyw 159 zaskarżonej decyzji).
            367. Skarżące argumentują, że twierdzenia Komisji dotyczące wartości oświadczeń pana C1 są niespójne i wewnętrznie sprzeczne. Po pierwsze, Komisja podkreśla fakt, że oświadczenia pana C1 są szczególnie wiarygodne, ale z drugiej strony stara się zminimalizować znaczenie tych oświadczeń w rozważaniach dotyczących ich charakteru jako dowodów odciążających. Twierdzenie Komisji, zgodnie z którym oświadczenia pana C1 powinny być oceniane w kontekście jego uczestnictwa w naruszeniu, a zatem posiadanego przez niego interesu w zminimalizowaniu antykonkurencyjnej treści kontaktów z panem P1, znajduje się w sferze domysłów i nie jest osadzone w rzeczywistości. Było wprost przeciwnie, ponieważ panu C1 grożono rozwiązaniem stosunku pracy i pociągnięciem go do odpowiedzialności, jeśli nie ujawni w całości okoliczności faktycznych podczas przesłuchań. Ponadto, ponieważ oświadczenia te zostały złożone w momencie, w którym Chiquita uważała, że ze względu na brak współpracy z jej strony mogła potencjalnie utracić zwolnienie z grzywny zarówno w sprawie Europy Północnej, jak i w niniejszej sprawie, Chiquita i jej pracownicy nie mieli żadnego interesu w ukryciu jakiegokolwiek czynu niedozwolonego, lecz, odwrotnie, mieli interesy w dostarczeniu nadmiernej ilości informacji.
            368. Argumentację tę należy oddalić.
            369. Po pierwsze, należy zauważyć, że o ile oświadczenia pana C1 powinny być traktowane na równi z oświadczeniami złożonymi przez spółkę Chiquita w tym znaczeniu, że oświadczenia te nie mogą potwierdzać się wzajemnie jako dowody (zob. pkt 343 powyżej), o tyle należy uwzględnić pewne różnice przy dokonywaniu analizy motywów, które mogą zaciążyć na oświadczeniach złożonych przez osobę fizyczną, przyznającą się do udziału w naruszeniu, i na oświadczeniach przedsiębiorstwa jako wnioskodawcy ubiegającego się o zwolnienie z grzywny.
            370. A zatem, podobnie jak uznano już w orzecznictwie, a mianowicie że osoba fizyczna nie może posiadać, w przeciwieństwie do przedsiębiorstwa, osobistego interesu w maksymalizowaniu noszącego znamiona naruszenia zachowania konkurentów tego przedsiębiorstwa (zob. podobnie ww. w pkt 339 wyrok w sprawie Siemens/Komisja, pkt 70), należy uznać, że o ile prawdą jest, że Chiquita, jako wnioskodawca ubiegający się o zwolnienie z grzywny, nie miała interesu w ukryciu okoliczności faktycznych składających się na naruszenie, o tyle możliwe jest, że pan C1, jako osoba fizyczna, nie podchodził zbyt entuzjastycznie do koncepcji przyznania się do osobistego uczestnictwa w naruszeniu, w szczególności ze względu na to, że nie powiadomił o naruszeniu w wyznaczonym terminie (zob. pkt 365 powyżej), i to pomimo działań ze strony spółki Chiquita służących zachęceniu go do ujawnienia wszystkich aspektów kontaktów z panem P1. Osoba fizyczna może bowiem odczuwać pewną niechęć do przyznania się do zachowania, które można uznać za niekorzystne z zawodowego lub też osobistego punktu widzenia, tym bardziej w sytuacji takiej, jak w niniejszym przypadku, gdy tylko jednemu człowiekowi w przedsiębiorstwie zarzuca się uczestnictwo w naruszeniu (zob. w tym względzie oświadczenie pana C1 podczas przesłuchania, w którym uznaje, że jest mu „przykro” z powodu tego, co się stało, i że nie działałby w ten sposób, gdyby był świadom, że w ten sposób narusza prawo europejskie).
            371. Ponadto, jak słusznie podkreśla Komisja, biorąc pod uwagę jego ewentualną odpowiedzialność osobistą pana C1, na przykład na mocy krajowego prawa cywilnego, a nawet prawa karnego, miał on oczywisty interes w tym, aby pomniejszyć antykonkurencyjną treść kontaktów z panem P1.
            372. Dlatego jest całkiem prawdopodobne, że pan C1 byłby niechętny do ujawnienia wszystkich aspektów kontaktów z panem P1, a w szczególności do przyznania, że kontakty te miały charakter zmowy, pomimo pewnego nacisku wywieranego przez spółkę Chiquita w celu zapewnienia, że nie ukrywa on żadnych informacji.
            373. Po drugie, Komisja słusznie podkreśla, że oświadczenia pana C1 złożone podczas kontroli Komisji w listopadzie 2007, w czasie, gdy pan C1 nie przygotował jeszcze linii obrony, są szczególnie wiarygodne. Jak wynika ponadto z oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita i pana C1, nie został on, w celu zachowania pewnego efektu zaskoczenia, powiadomiony z wyprzedzeniem o kontroli Komisji (zob. pkt 155 powyżej). Pomimo wyjaśnień adwokatów spółki Chiquita przedstawionych w trakcie kontroli (zob. również pkt 155 powyżej), można wiarygodnie przyjąć, że pan C1 wtedy nie miał jeszcze czasu na przygotowanie linii obrony. Tymczasem fakt, iż pan C1, mimo dodatkowych wyjaśnień, które zostały złożone w ramach jego późniejszych oświadczeń, zawsze zasadniczo potwierdzał to, co powiedział w pierwszych oświadczeniach (zob. oświadczenie spółki Chiquita z dnia 5 marca 2009 r.) przemawia za wiarygodnością jego oświadczeń.
            374. Z powyższych rozważań wynika, z zastrzeżeniem późniejszej analizy fragmentów przytoczonych przez skarżące (zob. pkt 376 i nast. poniżej), że ogólna treść oświadczeń pana C1, rozpatrywanych w całości, nie podważa wniosków Komisji, że instytucja ta przedstawiła spójne wyjaśnienie obronnego charakteru tych oświadczeń i że nie oparła się wyłącznie na tych oświadczeniach w celu wykazania naruszenia, lecz na zbiorze dowodów obejmującym, między innymi, dowody z dokumentów (zob. pkt 187–189 powyżej), tak że mogła powołać się na te oświadczenia w celu poparcia innych dowodów (zob. pkt 342 powyżej), co pozostaje bez uszczerbku dla późniejszego zbadania argumentacji skarżących w odniesieniu do ciągłego charakteru naruszenia (zob. pkt 358 powyżej i pkt 475 i nast. poniżej).
            375. W tym względzie dobrze byłoby przypomnieć, że jak już orzeczono, chociaż brak jasności środków dowodowych w sposób bezsporny obniża ich wartość dowodową, to nie należy jednak odrzucać ich całkowicie. Należy przypomnieć, że fakt, iż dokument odnosi się jedynie do pewnych okoliczności wspomnianych w innych dowodach nie może powodować, że Komisja nie może powołać się na niego w celu poparcia innych dowodów (zob. podobnie ww. w pkt 42 wyrok w sprawie JFE Engineering i in./Komisja, pkt 263).
            376. W drugiej kolejności skarżące przytaczają różne fragmenty oświadczeń spółki Chiquita i pana C1 na poparcie swojego twierdzenia, że oświadczenia te podważają wnioski Komisji, są natomiast zgodne z alternatywnymi wyjaśnieniami zaproponowanymi przez spółkę Pacific.
            377. Po pierwsze, skarżące podnoszą, że oświadczenia te wielokrotnie wskazują na to, iż panowie P1 i C1 spotkali się po raz pierwszy na zjeździe ANIPO w czerwcu 2004 r., że obiad roboczy w dniu 28 lipca 2004 r. był dopiero ich drugim spotkaniem i że, zdaniem spółki Chiquita, w trakcie tego obiadu omawiali oni „możliwość nabywania bananów przez Chiquitę od Noboa w Ekwadorze”. W oświadczeniach tych nigdy nie było mowy o dyskutowaniu jakichkolwiek cen podczas tego spotkania, ani tym bardziej o tym, że strony postanowiły koordynować swe zachowania w przedmiocie cen.
            378. Z jednej strony należy zauważyć, że w celu wyciągnięcia wniosków na temat obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. Komisja nie oparła się na oświadczeniach złożonych przez spółkę Chiquita, lecz na notatkach pana P1 (motywy 102–120 zaskarżonej decyzji), przyznając jednocześnie, że te dowody z dokumentów wskazują, że podczas tego obiadu omawiane były jeszcze inne tematy niż te przywołane przez strony (motyw 104 zaskarżonej decyzji). Z drugiej strony fakt, iż pan C1 oświadczył, że tematem rozmowy podczas tego spotkania była możliwość nabywania bananów przez Chiquitę od Noboa w Ekwadorze, natomiast nie oświadczył, że omawiał ceny ani że uzgodniono koordynację zachowania w przedmiocie cen z panem P1, nie może być interpretowany jako zdementowanie wniosków Komisji. Tak więc pan C1 ani nie zdementował tego, że omawiał zachowania stron w odniesieniu do cen, ani nie oświadczył, że możliwość nabywania bananów przez Chiquitę od Noboa w Ekwadorze była jedynym tematem omawianym podczas obiadu.
            379. W tym względzie należy ponadto zauważyć, że Komisja wskazała w motywie 106 zaskarżonej decyzji, iż wniosek wysnuty z notatek pana P1, że podczas obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. strony wprowadziły plan działania, zgodnie z którym nawiążą kontakt w następnym tygodniu w celu dokonania uzgodnień, dotyczących cen w Portugalii, aby ustalić, czy należało „pozostać” na tym samym poziomie, czy należało „podwyższyć” lub „obniżyć” ceny, jest spójny z oświadczeniem spółki Chiquita z dnia 15 lutego 2008 r. oraz z dnia 22 maja 2008 r., zgodnie z którymi po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r. panowie C1 i P1 wymieniali się co pewien czas bardziej szczegółowymi informacjami na temat tendencji w zakresie cen w kolejnym tygodniu, stosując takie pojęcia, że obie strony rozumiały, czy ceny ulegną podwyższeniu, obniżeniu, czy pozostaną na tym samym poziomie. Tymczasem Komisja zauważa (przypis nr 171 zaskarżonej decyzji), że w chwili, w której Chiquita złożyła te oświadczenia, nie znała ona odręcznych notatek, zważywszy, że otrzymała do nich dostęp dopiero wraz z dostępem do akt po wysłaniu pisma w sprawie przedstawienia zarzutów przez Komisję w dniu 10 grudnia 2009 r. (zob. pkt 11 powyżej).
            380. W tym kontekście warto przypomnieć, że oświadczenia złożone przez przedsiębiorstwo, które składa wniosek o zwolnienie z grzywny, przed zapoznaniem się z dowodami przedstawionymi przez Komisję w ramach prowadzonego przez nią dochodzenia, mają szczególnie wysoką wartość dowodową.
            381. W tym względzie należy zaznaczyć, że chociaż okoliczność, iż oświadczenie pojawiło się na późniejszym etapie postępowania, a mianowicie w odpowiedzi na pismo w sprawie przedstawienia zarzutów, należy zaznaczyć, iż okoliczność ta sama w sobie nie pozwala odmówić wszelkiej mocy dowodowej oświadczeniu, chociaż oświadczenie takie ma jednak mniejszą moc dowodową, niż gdyby zostało złożone z własnej inicjatywy. Zwłaszcza w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo składające wniosek o zwolnienie z grzywny wie, jakie informacje zebrała Komisja w toku swojego dochodzenia, logika właściwa postępowaniu przewidzianemu w komunikacie w sprawie współpracy, według której jakakolwiek próba wprowadzenia Komisji w błąd mogłaby podać w wątpliwość rzetelny i pełny charakter współpracy przedsiębiorstwa (zob. pkt 340 powyżej), nie działa w taki sam sposób jak w przypadku oświadczenia złożonego spontanicznie, bez znajomości zarzutów uwzględnionych przez Komisję. Podobnie argumenty, że oświadczenia złożone na podstawie komunikatu w sprawie współpracy są sprzeczne z interesem oświadczającego i co do zasady należy je postrzegać jako dowody szczególnie wiarygodne (zob. pkt 341 powyżej), mogą nie dotyczyć w pełni odpowiedzi na pismo w sprawie przedstawienia zarzutów ze strony przedsiębiorstwa, które składa wniosek o zwolnienie z grzywny (zob. podobnie ww. pkt 340 wyrok w sprawie Quinn Barlo i in./Komisja, pkt 108, 109).
            382. Po drugie, skarżące przypominają, że oświadczenia wskazują na to, iż po obiedzie roboczym w dniu 28 lipca 2004 r. panowie C1 i P1 zaczęli sporadycznie do siebie telefonować pomiędzy wrześniem 2004 r. a wrześniem 2006 r., a głównymi tematami poruszanymi podczas tych rozmów telefonicznych były możliwość zaopatrywania się w banany w Ekwadorze, uzgodnienia co do transportu grupowego, skargi dotyczące portów w Salerno, przyszłości ANIPO, a niekiedy sprzedaż w północnych Włoszech. Jednak argumenty te nie są kwestionowane i nie podważają wniosków Komisji, ponieważ oświadczenia wskazują również na to, że omawiane były tendencje w zakresie rozwoju rynku i zamiary cenowe.
            383. W tym względzie skarżące podnoszą jednak, że rozmowy te może tłumaczyć fakt, który został potwierdzony przez spółkę Chiquita, iż pan P1 był zupełnie nowy na rynku bananów i interesowało go doświadczenie pana C1, a tego rodzaju ogólne rozmowy należały również do tego rodzaju rozmów, które miały miejsce między różnymi podmiotami w ramach ANIPO, w związku z czym nie można w żaden sposób wnioskować z tych oświadczeń, że panowie C1 i P1 wdrożyli jakiekolwiek porozumienie dotyczące koordynacji cen.
            384. Primo, należy zauważyć, że wniosku, iż panowie C1 i P1 wdrożyli porozumienie co do koordynacji cen, Komisja nie wysnuła wyłącznie z oświadczeń, lecz ze wszystkich dowodów przytoczonych w pkt 4 zaskarżonej decyzji (zob. motywy 190 i 191 zaskarżonej decyzji). Secundo, okoliczność, że pan P1 był zainteresowany doświadczeniem pana C1, nie podważa ani nie neguje wniosku, zgodnie z którym obaj mężczyźni w trakcie rozmów telefonicznych wymieniali informacje dotyczące cen. Tertio, skarżące nie tylko w żaden sposób nie uzasadniają swojego twierdzenia, zgodnie z którym rozmowy, które miały miejsce między panami P1 i C1, należą do rodzaju bieżących dyskusji, które miały miejsce w ramach ANIPO, ale nawet przy założeniu, że tak jest, nie zmienia to w niczym niezgodnego z prawem charakteru wymiany informacji na temat cen między panami P1 i C1. Wreszcie, quarto, skarżące pominęły fakt, że pan C1 nie tylko oświadczył, iż omawiał z panem P1 aktualne informacje na temat generalnych tendencji rynkowych, lecz wyjaśnił również, że czasem rozmawiał z panem P1 w sposób bardziej szczegółowy na temat tendencji w zakresie cen w kolejnym tygodniu, stosując takie pojęcia, że obie strony rozumiały, czy ceny ulegną podwyższeniu, obniżeniu, czy pozostaną na tym samym poziomie.
            385. Po trzecie, w tym względzie skarżące podnoszą, że pan C1 wskazał wprawdzie, że niektóre z rozmów telefonicznych między nim samym a panem P1 doprowadziły do wymiany bardziej szczegółowych informacji na temat tendencji w zakresie cen na kolejny tydzień, lecz jednak doprecyzował, że nigdy nie dawał wyraźnych i jawnych wskazówek w sprawie cen. Dopiero pod naciskiem Komisji Chiquita dodała później, że osoby znające sektor bananów generalnie wiedziały, że takie ogólne opisy miały określone znaczenie w odniesieniu do cen, ponieważ na rynku, na którym było powszechnie wiadome, iż ceny zmieniały się o 0,5 EUR, owe ogólne opisy oznaczały, odpowiednio, że ceny spadną o 0,5 EUR, wzrosną o 0,5 EUR lub pozostaną na poziomie niezmienionym.
            386. W tym miejscu należy zauważyć przede wszystkim, że argumentacja, zgodnie z którą Komisja wywierała nienależyty nacisk na Chiquitę w trakcie postępowania administracyjnego, została już odrzucona w pkt 106–172 powyżej. Ponadto, o ile oświadczenie, że każda osoba znająca sektor bananów mogła rozumieć ogólne informacje udzielane przez pana C1 (oświadczenie spółki Chiquita z dnia 22 maja 2008 r.), jest oczywiście późniejsze w stosunku do oświadczenia, że pan C1 udzielał tego rodzaju ogólnych wskazówek (oświadczenie spółki Chiquita z dnia 15 lutego 2008 r.), o tyle oba oświadczenia zostały złożone zanim spółce Chiquita dano możliwość dostępu do akt Komisji po wysłaniu pisma w sprawie przedstawienia zarzutów w dniu 10 grudnia 2009 r. (zob. pkt 11 powyżej), a zatem są one szczególnie wiarygodne (zob. pkt 380 i 381 powyżej).
            387. Następnie, jak zostało przyznane w pierwszym z tych oświadczeń (oświadczenie spółki Chiquita z dnia 15 lutego 2008 r.), pan C1 mógł opisywać generalne tendencje rynkowe za pomocą określeń takich jak „rynek jest miękki”, „jest niewiele owoców”, „nie sądzę, aby rynek się załamał” lub „nie mam powodów do zmian”. Tymczasem takie komentarze mogą być rozumiane jako wskazówki co do zmian cen w przyszłości, ponieważ wyrażenie „rynek jest miękki” może oznaczać spadek cen, wyrażenie „jest niewiele owoców” ich podwyżkę, a wyrażenie „nie mam powodów do zmian”, że ceny pozostaną na tym samym poziomie. Dlatego też argument skarżących, zgodnie z którym pan P1 nie był osobą doświadczoną w sektorze bananów, w związku z czym nie można domniemywać, że miał on świadomość, iż owe ogólne opisy odnosiły się do zmian cen, nie może zostać uwzględniony.
            388. Należy w tym względzie zauważyć, że Sąd orzekł już, iż warunki meteorologiczne, zarówno w krajach będących producentami owoców, jak i w tych, które są odbiorcami owoców przeinaczonych do konsumpcji, wielkość zapasów w portach i u podmiotów zajmujących się procesem dojrzewania, sytuacja w zakresie sprzedaży detalicznej i u podmiotów zajmujących się procesem dojrzewania oraz istnienie kampanii promocyjnych stanowią w sposób oczywisty bardzo istotne czynniki określenia wysokości podaży w stosunku do popytu, a poruszanie ich podczas dwustronnych rozmów pomiędzy poinformowanymi podmiotami prowadziło niewątpliwie do wymiany informacji na temat rynku i jego rozwoju w zakresie cen (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie T‑587/08 Fresh Del Monte Produce/Komisja, T‑587/08, pkt 360).
            389. Wreszcie, jeśli chodzi o konkretną wielkość zmian cen, skarżące twierdzą, że oświadczenie spółki Chiquita, zgodnie z którym na rynku bananów było powszechnie wiadome, iż ceny zmieniały się o 0,5 EUR, wobec czego wskazówki pana C1 mogły być rozumiane jako oznaczające wzrost lub spadek cen o 0,5 EUR lub pozostanie ich na tym samym poziomie, nie może być oparte na rzeczywistej sytuacji, gdyż analiza rzeczywistych zmian tygodniowych cen pokazuje, że ceny nie rosły ani nie spadały tylko o 0,5 EUR i że nie istniała z pewnością żadna tendencja do zmian cen o 0,5 EUR. Skarżące zwracają również uwagę, że dane dotyczące cen rzeczywistych, stosowanych przez PFCI i Chiquitę, pokazują natomiast, że ceny mogą zmieniać się w ujęciu tygodniowym nawet o 1 lub 2 EUR albo o 0,25 EUR lub mniej, a na poparcie tego twierdzenia przedstawiają tabelę cen spółek Chiquita i Pacific.
            390. Argumentację tę należy oddalić. Jak słusznie podkreśla Komisja, kwestia, czy ceny zmieniały się dokładnie o 0,5 EUR, nie jest istotna, o ile strony poinformowały się o zamiarach cenowych na kolejny tydzień w taki sposób, że obie wiedziały, czy ceny wzrosną, spadną czy pozostaną na tym samym poziomie, ponieważ takie rozmowy na temat tendencji cenowych zmniejszają niepewność każdej ze stron dotyczącą jej zachowania na rynku.
            391. I tak, ustalenie cen, nawet jedynie przykładowych, narusza konkurencję, gdyż pozwala wszystkim uczestnikom kartelu przewidzieć z dużym prawdopodobieństwem, jaka będzie polityka cenowa realizowana przez ich konkurentów. Mówiąc ogólniej, tego typu kartele wiążą się z bezpośrednim oddziaływaniem na podstawowe dla konkurencji na danym rynku parametry. Wyrażając wolę wspólnego stosowania w odniesieniu do swoich towarów pewnego poziomu cenowego, dani producenci nie są bowiem w stanie kształtować dalej w sposób niezależny swojej polityki rynkowej, naruszając w ten sposób koncepcję właściwą postanowieniom traktatu dotyczącym reguł konkurencji (zob. ww. w pkt 324 wyrok w sprawie BPB/Komisja, pkt 310 i przytoczone tam orzecznictwo). Ponadto należy przypomnieć, bez uszczerbku dla późniejszej oceny argumentacji skarżących, że porozumienia i uzgodnione praktyki są zakazane na mocy art. 101 TFUE, niezależnie od ich skutków, jeżeli mają cel antykonkurencyjny (zob. podobnie wyrok Trybunału z dnia 8 lipca 1999 r. w sprawie C‑49/92 P Komisja/Anic Partecipazioni, Rec. s. I‑4125, pkt 122, 123).
            392. Po czwarte, skarżące przypominają, nie czyniąc innych uwag, fragmenty oświadczenia spółki Chiquita z dnia 22 maja 2008 r. streszczającego przekazane przez pana C1 informacje odnoszące się do celu i liczby rozmów między nim a panem P1.
            393. O ile przypomnienie tego oświadczenia przez skarżące w ramach ich argumentacji zmierzającej do wykazania, że z oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita nie można wywnioskować żadnych zachowań antykonkurencyjnych, może być rozumiane w ten sposób, że skarżące utrzymują, iż według tego oświadczenia, jedynie niewielka liczba rozmów telefonicznych dotyczyła dyskusji na temat cen w stosunku do objętego nim okresu, wystarczy stwierdzić, że, jak już wskazano w pkt 362–374 powyżej, Komisja uznała, iż oświadczenia spółki Chiquita i pana C1 są mniej jednoznaczne niż jej wnioski wysnute z całości dowodów i że przedstawiła wiarygodne wyjaśnienie niechęci pana C1 do przyznania się do udziału w domniemanym naruszeniu, a skarżące nie były w stanie podważyć tego wyjaśnienia.
            394. Po piąte, jeśli chodzi o fragment oświadczenia pana C1, przytoczony przez skarżące jako argument za tym, że notatki pana P1 na temat obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. powinny być uznane za odzwierciedlenie sposobu, w jaki opisał on to spotkanie swoim kolegom w spółce PFCI, wystarczy zauważyć, iż z oświadczenia tego wynika, że pan C1 nie zakwestionował wniosków Komisji dotyczących tych notatek, że stwierdził, iż dyskusja podczas obiadu dotyczyła określonych poruszanych w nich zagadnień, a w pozostałym zakresie odesłać do wcześniejszych rozważań na temat niechęci pana C1 do pełnego ujawnienia swojego zachowania antykonkurencyjnego (zob. pkt 362–374 powyżej).
            395. Po szóste, skarżące przytaczają częściowo i w sposób wyrwany z kontekstu pewne fragmenty oświadczenia spółki Chiquita z dnia 13 października 2009 r. w celu zasugerowania, iż Chiquita oświadczyła, że nie została poinformowana o żadnym dowodzie zachowania noszącego znamiona naruszenia w trakcie rozmów telefonicznych pomiędzy panami P1 i C1 i że ten ostatni potwierdził, iż miał zgodne z prawem powody, aby porozmawiać z panem P1 i nie przypominał sobie żadnej rozmowy na temat tendencji cenowych niedługo przed lub po wysłaniu przez pana P1 do pana P2 wiadomości elektronicznej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57. Skarżące pominęły jednak fakt, że to oświadczenie spółki Chiquita stanowiło jej odpowiedź na pismo z informacją na temat sytuacji, w którym Komisja stwierdziła, że z uwagi na wiadomość elektroniczną wysłaną w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 miała powód, by wątpić, że Chiquita zaprzestała swojego zachowania stanowiącego naruszenie w chwili złożenia przez nią wniosku o zwolnienie z grzywny, tj. w dniu 8 kwietnia 2005 r. Fragmenty przytoczone przez skarżące w całości wskazują w konsekwencji jedynie to, że pan C1 nie prowadził z panem P1 wymiany informacji o znamionach zmowy po dniu 8 kwietnia 2005 r., co zresztą potwierdza również oświadczenie spółki Chiquita z dnia 5 marca 2009 r.
            396. Podobnie, skarżące przeinaczają fragmenty tego ostatniego oświadczenia, zgodnie z którymi pan C1 zawsze podtrzymywał swoją wersję faktów i stwierdził, że informacje przedstawione przez pana P1 mogły pochodzić z innych źródeł, i zgodnie z którymi w trakcie rozmów ze wszystkimi pracownikami współpracującymi z panem C1 każda osoba złożyła wiarygodne zeznanie, potwierdzające, że nie miała miejsca żadna bezprawna komunikacja ani współpraca między konkurentami. Fragmenty te pochodzą bowiem ze stwierdzeń spółki Chiquita, że naruszenie zostało zakończone w dniu 8 kwietnia 2005 r. i że przepytała już pana C1 i jego współpracowników krótko po dniu 8 kwietnia 2005 r. i w tym momencie nikt nie przyznał, iż w Europie Południowej miały miejsce niezgodne z prawem kontakty między konkurentami. Tymczasem bezsporne jest, że pan C1 przyznał po raz pierwszy podczas kontroli Komisji w listopadzie 2007 r., że wymieniał się informacjami na temat tendencji cenowych z panem P1, po tym jak dowiedział się, że ma być prowadzone dochodzenie dotyczące Europy Południowej, ale nie powiadomił o swoim antykonkurencyjnym zachowaniu w terminie wyznaczonym w tym celu pracownikom spółki Chiquita przez jej prezesa po złożeniu wniosku o zwolnienie z grzywny w dniu 8 kwietnia 2005 r. (zob. w szczególności pkt 365 powyżej). Wcześniejszych oświadczeń złożonych przed rozpoczęciem postępowania dotyczącego Europy Południowej nie można zatem traktować jako dementi wniosków Komisji wyciągniętych w tym postępowaniu.
            397. Wreszcie, na analogicznej zasadzie, skarżące utrzymują, że pan C1 nie tylko zakwestionował interpretację przedstawionych dowodów przyjętą przez Komisję, jak tylko uzyskał do nich dostęp, ale jednocześnie jego wyjaśnienia są zgodne również z wcześniejszymi oświadczeniami złożonymi jeszcze przed rozpoczęciem dochodzenia w rozpatrywanej sprawie. Skarżące przytaczają w tym względzie uwagi przedstawione przez spółkę Chiquita w sprawie COMP/39188 – Banany, w których Chiquita wskazała, że „ceny na Zjednoczone Królestwo/Irlandię, Europę Południową i Francję nie zostały przekazane do wiadomości konkurentów”.
            398. W tym względzie wystarczy stwierdzić, że – jak zostało to już zauważone w pkt 159 powyżej – oświadczenia spółki Chiquita, zgodnie z którymi „ceny na Zjednoczone Królestwo/Irlandię, Europę Południową i Francję nie zostały przekazane do wiadomości konkurentów” określają sposób, w jaki Chiquita podawała do wiadomości swoich konkurentów w czwartek rano swoje ceny referencyjne oraz że sprawa związana z Europą Południową nie dotyczyła cen referencyjnych, przez co oświadczenia złożone przez spółkę Chiquita na temat Europy Północnej nie podważają wniosków Komisji w niniejszej sprawie.
            399. W trzeciej kolejności, w ramach twierdzenia skarżących, zgodnie z którym Komisja powinna przeprowadzić dochodzenie w sposób obiektywny i nie może pominąć dowodów odciążających, skarżące podnoszą, że mimo ich wniosku o udostępnienie im wersji zredagowanej i jawnej odpowiedzi klientów na żądania udzielenia informacji ze strony Komisji, spółka Pacific uzyskała dostęp jedynie do streszczeń tych odpowiedzi, co uniemożliwiło jej dostęp do szczegółów dotyczących potencjalnie odciążających informacji dostarczonych przez klientów.
            400. Zgodnie z orzecznictwem dostęp do akt w sprawach dotyczących konkurencji ma w szczególności umożliwiać adresatom pisma w sprawie przedstawienia zarzutów zapoznanie się z dowodami zawartymi w aktach Komisji, tak aby mogli oni na podstawie tych dowodów ustosunkować się następnie do wniosków, do jakich doszła Komisja w piśmie w sprawie przedstawienia zarzutów. Dostęp do akt wynika zatem z gwarancji procesowych, których celem jest ochrona prawa do obrony, a w szczególności zapewnienie skutecznego wykonania prawa do przedstawienia stanowiska (zob. podobnie ww. w pkt 179 wyrok w sprawach połączonych Aalborg Portland i in./Komisja, pkt 68; i ww. w pkt 111 wyrok w sprawie Groupe Danone/Komisja, pkt 33 i przytoczone tam orzecznictwo).
            401. Komisja ma zatem obowiązek udostępnić przedsiębiorstwom uczestniczącym w postępowaniu na podstawie art. 101 ust. 1 TFUE wszystkie dokumenty obciążające lub odciążające zgromadzone przez nią w trakcie dochodzenia, z zastrzeżeniem tajemnicy handlowej innych przedsiębiorstw, dokumentów wewnętrznych instytucji i innych poufnych informacji (zob. podobnie ww. w pkt 179 wyrok w sprawach połączonych Aalborg Portland i in./Komisja, pkt 68; ww. w pkt 111 wyrok w sprawie Groupe Danone/Komisja, pkt 34).
            402. Ponadto z orzecznictwa wynika, że w przypadku odpowiedzi udzielanych przez osoby trzecie na żądania udzielenia informacji wystosowane przez Komisję instytucja ta jest zobowiązana do uwzględnienia ryzyka, że przedsiębiorstwo zajmujące pozycję dominującą na rynku przyjmie środki odwetowe wobec konkurentów, dostawców lub klientów, którzy współpracowali w dochodzeniu prowadzonym przez Komisję. Wobec takiego ryzyka osoby trzecie, które przekazują Komisji w toku prowadzonych przez nią dochodzeń dokumenty, co do których twierdzą, że ich przekazanie może być przyczyną zastosowania środków odwetowych wobec nich, mają prawo oczekiwać uwzględnienia ich wniosku o zachowanie poufności (zob. wyrok Sądu z dnia 25 października 2002 r. w sprawie T‑5/02 Tetra Laval/Komisja, Rec. s. II‑4381, pkt 98 i przytoczone tam orzecznictwo).
            403. W niniejszym przypadku w motywie 253 zaskarżonej decyzji Komisja odpowiedziała na krytykę wyrażoną przez spółkę Pacific w jej odpowiedzi na pismo w sprawie przedstawienia zarzutów, zgodnie z którą spółka ta powinna była otrzymać dostęp nie tylko do streszczeń odpowiedzi udzielonych przez klientów różnych importerów bananów na żądania udzielenia informacji wysłane przez Komisję, wskazując, że miała prawo odmówić dostępu do pism pochodzących od jej klientów i klientów innych dostawców przedsiębiorstwom, które mają możliwość wywierania istotnego nacisku gospodarczego i handlowego na swoich konkurentów, partnerów handlowych, odbiorców lub dostawców. Ponieważ skarżące nie dążą do podważenia tego wyjaśnienia udzielonego przez Komisję, należy stwierdzić, że skarżące nie wykazały, iż wyłączenie pewnych konkretnych elementów z zakresu udzielonego im dostępu do akt nie było w niniejszej sprawie zgodne z prawem.
            404. Wreszcie skarżące podnoszą, że Komisja nigdy nie przyjęła złożonej jej propozycji zorganizowania dodatkowych przesłuchań pana C1, co miało poważny wpływ na jej zdolność do przeprowadzenia pełnej i dokładnej analizy okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Tak więc dodatkowe przesłuchanie umożliwiłoby Komisji zrozumienie, czy oświadczenia wskazywały na „tendencję spadkową”, czy też po prostu błędnie zrozumiała i zinterpretowała jedyne zdanie, na którym się oparła.
            405. Z utrwalonego orzecznictwa wynika, że wśród gwarancji przyznanych przez porządek prawny Unii w postępowaniach administracyjnych wymienia się między innymi obowiązek zbadania przez właściwą instytucję w sposób staranny i bezstronny wszystkich istotnych okoliczności danego przypadku (wyrok Trybunału z dnia 21 listopada 1991 r. w sprawie C‑269/90 Technische Universität München, Rec. s. I‑5469, pkt 14; ww. pkt 342 wyrok w sprawie Bavaria/Komisja, pkt 222).
            406. Następnie należy zauważyć, że art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 773/2004 z dnia 7 kwietnia 2004 r. odnoszącego się do prowadzenia przez Komisję postępowań zgodnie z art. [101 TFUE] i [102 TFUE] (Dz.U. L 123, s. 18) przewiduje, że przedsiębiorstwa i związki przedsiębiorstw objęte postępowaniem prowadzonym na podstawie rozporządzenia nr 1/2003, „[m]ogą […] zaproponować, aby Komisja wysłuchała osób, które mogą potwierdzić fakty przedstawione w ich uwagach”. W takim przypadku, jak wynika z art. 13 rozporządzenia nr 773/2004, Komisja dysponuje racjonalnym zakresem uznania w ocenie wagi, jaką może mieć przesłuchanie osób, których zeznania mogą mieć znaczenie dla prowadzenia sprawy. Gwarancja prawa do obrony nie wymaga bowiem, aby Komisja przeprowadziła przesłuchanie świadków wskazanych przez zainteresowanych, gdy uzna, że sprawa została zbadana w sposób wystarczający (zob. analogicznie w odniesieniu do rozporządzenia nr 17, wyrok Sądu z dnia 20 marca 2002 r. w sprawie T‑9/99 HFB i in./Komisja, Rec. s. II‑1487, pkt 383 i przytoczone tam orzecznictwo).
            407. W niniejszym przypadku w motywach 250 i 251 zaskarżonej decyzji Komisja wskazała powody, dla których uznała, że nic nie wskazywało na konieczność dodatkowego przesłuchania pana C1. Tymczasem nie dość, że skarżące nie zdołały obalić w sposób konkluzywny dowodów przedstawionych w tym względzie przez Komisję, ale ponadto nie wyjaśniły one również skutecznie, dlaczego spółka Pacific nie skorzystała z możliwości samodzielnego zadawania pytań panu C1 podczas przesłuchania. Odesłanie przez skarżące podczas rozprawy do decyzji Chiquity o wypowiadaniu się, podczas przesłuchania w dniu 18 czerwca 2010 r., wyłącznie na temat okresu po dniu 8 kwietnia 2005 r., czyli dniu jej wniosku o zwolnienie z grzywny, nie może być w tym względzie przekonywające. Tak więc, chociaż z oświadczeń złożonych przez Chiquitę podczas tego przesłuchania wynika, że spółka ta wolała wykorzystać swój czas na obronę przed możliwością cofnięcia przez Komisję zwolnienia z grzywny w rozstrzyganej sprawie, w związku z czym nie chciała w tym czasie komentować okresu sprzed złożenia przez nią wniosku o zwolnienie z grzywny, w odniesieniu do którego nie podważała wniosków Komisji, to z oświadczeń tych nie wynika, że Chiquita sprzeciwiła się zadawaniu panu C1 przez spółkę Pacific pytań na temat wcześniejszego okresu. Chiquita, przeciwnie, nawet wyraźnie stwierdziła, że jej oferta przesłuchania pana C1 nadal obowiązuje.
            408. W tych okolicznościach należy stwierdzić, że argumentacja skarżących zmierzająca do zarzucenia Komisji, iż nie zorganizowała ona dodatkowego przesłuchania pana C1, musi zostać oddalona.
            409. Z całości powyższych rozważań wynika, że argumentację skarżących podważającą wartość dowodową oświadczeń spółki Chiquita i pana C1 należy oddalić, a tym samym należy w całości oddalić pierwszą część zarzutu trzeciego.
            2. W przedmiocie drugiej części zarzutu, opartej na twierdzeniu, że przedłożone dowody nie pozwalają na poparcie stwierdzenia naruszenia
            410. Skarżące utrzymują, że Komisja nie wykazała istnienia ani porozumienia pomiędzy stronami, ani uzgodnionej praktyki. Po pierwsze, Komisji nie udało się udowodnić, że skarżące uczestniczyły w porozumieniu lub uzgodnionej praktyce, po drugie, nie wykazała ona, że zachowanie, w którym uczestniczyły skarżące, miało antykonkurencyjny cel lub skutek, a po trzecie, Komisja nie wykazała, że zachowanie to stanowiło naruszenie jednolite i ciągłe.
            a) Uwagi wstępne
            411. Należy przypomnieć, że art. 101 TFUE zakazuje wszelkich porozumień między przedsiębiorstwami, wszelkich decyzji związków przedsiębiorstw i wszelkich uzgodnionych praktyk, które mogą wpływać na handel między państwami członkowskimi i których celem lub skutkiem jest zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz rynku wewnętrznego, a w szczególności tych, które polegają na ustalaniu w sposób bezpośredni lub pośredni cen zakupu lub sprzedaży albo innych warunków transakcji, na ograniczaniu lub kontrolowaniu produkcji i rynków zbytu, i na podziale rynków lub źródeł zaopatrzenia.
            412. Pojęcie porozumienia w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE wynika z wyrażenia przez przedsiębiorstwa w nim uczestniczące wspólnej woli zachowania się na rynku w określony sposób (zob. analogicznie, odnośnie do art. 81 ust. 1 WE, ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 130; zob. także, analogicznie, odnośnie do art. 65 ust. 1 EWWiS, wyrok Sądu z dnia 11 marca 1999 r., w sprawie T‑141/94 Thyssen Stahl/Komisja, Rec s. II‑347, pkt 262).
            413. Pojęcie porozumienia w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE, tak jak zostało ono zinterpretowane przez orzecznictwo, skupia się na istnieniu zgodności oświadczeń woli co najmniej dwóch stron, których forma nie ma znaczenia, o ile stanowi ona wierne odzwierciedlenie woli stron (wyrok Sądu z dnia 26 października 2000 r. w sprawie T‑41/96 Bayer/Komisja, Rec s. II‑3383, pkt 69; i z dnia 19 maja 2010 r. w sprawie T‑18/05 IMI i in./Komisja, Zb.Orz. s. II‑1769, pkt 88).
            414. Pojęcie uzgodnionej praktyki w rozumieniu tego samego postanowienia oznacza pewien rodzaj koordynacji pomiędzy przedsiębiorstwami, która wprawdzie nie prowadzi jeszcze do zawarcia umowy we właściwym tego słowa znaczeniu, lecz pozwala świadomie na zastąpienie konkurencji wraz z jej zagrożeniami praktyczną współpracą przedsiębiorstw (wyrok Trybunału z dnia 16 grudnia 1975 r. w sprawach połączonych od 40/73 do 48/73, 50/73, od 54/73 do 56/73, 111/73, 113/73 i 114/73 Suiker Unie i in./Komisja, Rec s. 1663, pkt 26; ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Ahlström Osakeyhtiö i in./Komisja, pkt 63; ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 115; ww. w pkt 185 wyrok w sprawie Hüls/Komisja, pkt 158).
            415. Trybunał dodał, że kryteria koordynacji i współpracy winny być postrzegane w świetle koncepcji właściwej postanowieniom traktatu dotyczącym konkurencji, zgodnie z którą każdy podmiot gospodarczy winien określać w sposób autonomiczny politykę, jaką zamierza realizować na rynku wewnętrznym (ww. w pkt 414 wyrok w sprawach połączonych Suiker Unie i in./Komisja, pkt 173; ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Ahlström Osakeyhtiö i in./Komisja, pkt 63; ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 116; wyrok Trybunału z dnia 2 października 2003 r. w sprawie C‑199/99 P Corus UK/Komisja, Rec s. I‑11177, pkt 106).
            416. O ile taki wymóg autonomii nie wyłącza prawa podmiotów gospodarczych do przystosowywania się w sprawny sposób do stwierdzonego lub spodzie wanego postępowania konkurentów, o tyle jednak stoi on na przeszkodzie wszelkim kontaktom między tymi podmiotami gospodarczymi, tak bezpośrednim jak i pośrednim, które mogłyby wywrzeć wpływ na zachowanie aktualnego lub potencjalnego konkurenta na rynku bądź ujawnić temu konkurentowi zachowanie, które on sam zdecydował lub planuje realizować na rynku, jeżeli celem lub skutkiem tych kontaktów jest doprowadzenie do warunków konkurencji, które nie odpowiadają normalnym warunkom konkurencji na rynku właściwym, przy uwzględnieniu charakteru oferowanych produktów lub usług, znaczenia i liczby przedsiębiorstw, jak również rozmiaru wspomnianego rynku (ww. w pkt 414 wyrok w sprawach połączonych Suiker Unie i in./Komisja, pkt 174; ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 117; ww. w pkt 185 wyrok w sprawie Hüls/Komisja, pkt 160; ww. w pkt 415 wyrok w sprawie Corus UK/Komisja, pkt 107).
            417. Pojęcie uzgodnionej praktyki obejmuje – poza uzgodnieniem pomiędzy danymi przedsiębiorstwami – zachowanie na rynku będące wynikiem tego uzgodnienia i związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy nimi. W tym względzie należy domniemywać, z zastrzeżeniem dowodu przeciwnego, który muszą przedstawić zainteresowane podmioty, że przy określaniu swojego zachowania na rynku przedsiębiorstwa uczestniczące w uzgodnieniu i dalej działające na rynku uwzględniają informacje, które wymieniły ze swoimi konkurentami w celu określenia ich zachowania na rynku. Obowiązuje to tym bardziej wtedy, gdy uzgodnienie ma miejsce stale w trakcie długiego okresu (ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 121; ww. w pkt 185 wyrok w sprawie Hüls/Komisja, pkt 161–163; ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile Netherlands i in., pkt 51).
            418. Wreszcie należy przypomnieć, że porównanie między pojęciem porozumienia a pojęciem uzgodnionej praktyki ukazuje, że z subiektywnego punktu widzenia obejmują one formy zmowy mające taki sam charakter i różniące się od siebie jedynie intensywnością i formami, w których się ujawniają (ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 131).
            419. Wobec tego, chociaż pojęcia porozumienia i uzgodnionej praktyki zawierają częściowo różne elementy składowe, nie są one wzajemnie sprzeczne. Komisja nie ma zatem obowiązku precyzyjnego zakwalifikowania każdego stwierdzonego zachowania jako porozumienia lub uzgodnionej praktyki, ale ma prawo kwalifikować niektóre z tych zachowań jako „porozumienia”, a inne jako „praktyki uzgodnione” (zob. podobnie ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 132; wyrok Sądu z dnia 17 grudnia 1991 r. w sprawie T‑7/89 Hercules Chemicals/Komisja, Rec s. II‑1711, pkt 264).
            420. W celu zastosowania art. 101 ust. 1 TFUE uwzględnienie konkretnych skutków porozumienia jest zbędne, jeżeli okaże się, że porozumienie to ma na celu zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz rynku wewnętrznego (ww. w pkt 179 wyrok w sprawach połączonych Aalborg Portland i in./Komisja, pkt 261).
            421. Jeżeli chodzi o możliwość uznania uzgodnionej praktyki za mającą antykonkurencyjny cel, mimo iż nie ma ona bezpośredniego związku z cenami konsumenckimi, należy podnieść, że brzmienie art. 101 ust. 1 TFUE nie pozwala na uznanie, że zakazane są jedynie uzgodnione praktyki mające bezpośredni wpływ na ceny uiszczane przez ostatecznych konsumentów. Przeciwnie, z art. 101 ust. 1 lit. a) TFUE wynika, że uzgodniona praktyka może mieć antykonkurencyjny cel, jeżeli polega na „ustalaniu w sposób bezpośredni lub pośredni cen zakupu lub sprzedaży albo innych warunków transakcji” (ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T‑Mobile Netherlands i in., pkt 36, 37).
            422. W każdym razie art. 101 TFUE ma na celu, na wzór innych przepisów prawa konkurencji zawartych w traktacie, ochronę nie tylko bezpośrednich interesów konkurentów lub konsumentów, lecz również struktury rynku i w ten sposób – konkurencji jako takiej. Zatem stwierdzenie istnienia antykonkurencyjnego celu uzgodnionej praktyki nie może być uzależniane od istnienia jej bezpośredniego związku z cenami konsumenckimi (ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T‑Mobile Netherlands i in., pkt 38, 39).
            423. Jeżeli chodzi o rozróżnienie pomiędzy uzgodnionymi praktykami mającymi antykonkurencyjny cel, a tymi mającymi antykonkurencyjne skutki, należy przypomnieć, że w kontekście oceny ewentualnego naruszenia art. 101 ust. 1 TFUE przez daną praktykę przesłanki antykonkurencyjnego celu i antykonkurencyjnego skutku nie są przesłankami o charakterze kumulatywnym, lecz alternatywnym. Zgodnie z orzecznictwem utrwalonym od czasu wydania wyroku Trybunału z dnia 30 czerwca 1966 r. w sprawie 56/65 LTM (Rec. s. 337, 359), alternatywny charakter tej przesłanki wyrażony za pomocą użycia spójnika „lub” skutkuje koniecznością zbadania w pierwszej kolejności samego celu uzgodnionej praktyki z uwzględnieniem kontekstu gospodarczego, w jakim ma być ona stosowana. Jednakże w wypadku gdy analiza treści uzgodnionej praktyki nie wskazuje na wystarczający stopień szkodliwości dla konkurencji, należy wówczas zbadać skutki porozumienia, a do objęcia go zakazem wymagane jest spełnienie przesłanek, które wskazują na faktyczne zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji w odczuwalny sposób (zob. podobnie wyrok Trybunału z dnia 20 listopada 2008 r. w sprawie C‑209/07 Beef Industry Development Society i Barry Brothers, Zb.Orz. s. I‑8637, pkt 15; ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile Netherlands i in., pkt 28).
            424. By dokonać oceny, czy uzgodniona praktyka jest zakazana na mocy art. 101 ust. 1 TFUE, uwzględnienie jej konkretnych skutków jest zatem zbędne, jeśli okazuje się, że ma ona na celu zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz rynku wewnętrznego. (zob. podobnie wyrok Trybunału z dnia 13 lipca 1966 r. w sprawach połączonych 56/64 i 58/64 Consten i Grundig/Komisja, Rec. s. 429, 496; ww. w pkt 49 wyrok w sprawie Nederlandse Federatieve Vereniging voor de Groothandel op Elektrotechnisch Gebied/Komisja, pkt 125; ww. w pkt 423 wyrok w sprawie Beef Industry Development Society i Barry Brothers, pkt 16). Rozróżnienie „naruszeń ze względu na cel” i „naruszeń ze względu na skutek” jest związane z okolicznością, że pewne formy zmowy między przedsiębiorstwami można uznać, z uwagi na sam ich charakter, za szkodliwe dla prawidłowego funkcjonowania normalnej konkurencji (ww. w pkt 423 wyrok w sprawie Beef Industry Development Society i Barry Brothers, pkt 17; ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile Netherlands i in., pkt 29).
            425. Dla stwierdzenia antykonkurencyjnego celu wystarczy, aby dana praktyka mogła oddziaływać negatywnie na konkurencję. Innymi słowy, musi ona być po prostu konkretnie w stanie, biorąc od uwagę kontekst prawny i gospodarczy, w które się wpisuje, zapobiec konkurencji w obrębie ryku wewnętrznego, ograniczyć tę konkurencję lub zakłócić ją. Kwestia, czy i w jakim zakresie tego rodzaju skutek rzeczywiście powstaje, może mieć znaczenie tylko i wyłącznie dla obliczenia wysokości grzywny i oceny zakresu prawa do odszkodowania i zadośćuczynienia (ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile Netherlands i in., pkt 31).
            426. W tym względzie należy ponadto przypomnieć, że, jak wynika z orzecznictwa Trybunału, pewne rodzaje współpracy między przedsiębiorstwami wykazują wystarczający stopień szkodliwości dla konkurencji, aby można było uznać, że badanie ich skutków nie jest konieczne (zob. wyrok Trybunału z dnia 11 września 2014 r. w sprawie C‑67/13 P CB/Komisja, pkt 49 i przytoczone tam orzecznictwo).
            427. Orzecznictwo to dotyczy okoliczności, w której pewne rodzaje współpracy między przedsiębiorstwami można, z uwagi na sam ich charakter, uznać za szkodliwe dla prawidłowego funkcjonowania normalnej konkurencji (zob. ww. w pkt 426 wyrok w sprawie CB/Komisja, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo).
            428. Przyjęto zaś, że pewne mające znamiona zmowy zachowania, takie jak te, które prowadzą do horyzontalnego ustalania cen przez kartele, należy uznać za mające tak wysokie prawdopodobieństwo wywołania negatywnych skutków dla, w szczególności, ceny, ilości czy jakości towarów czy usług, iż dla celów zastosowania art. 101 ust. 1 TFUE nie ma potrzeby wykazania, że wywołują one konkretne skutki na rynku. Z doświadczenia wynika bowiem, że tego rodzaju zachowania skutkują obniżeniem wielkości produkcji i zwyżką cen, pociągając za sobą ostatecznie nieprawidłowy podział zasobów, czego szkodliwe konsekwencje ponoszą w szczególności konsumenci (ww. w pkt 426 wyrok w sprawie CB/Komisja, pkt 51).
            429. Gdy z analizy danego rodzaju współpracy między przedsiębiorstwami wynika, że nie wykazuje on wystarczającego stopnia szkodliwości z punktu widzenia konkurencji, należy wówczas zbadać skutki tego porozumienia, a do objęcia go zakazem wymagane jest spełnienie przesłanek, które wskazują na faktyczne zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji w odczuwalny sposób (zob. ww. w pkt 426 wyrok w sprawie CB/Komisja, pkt 52 i przytoczone tam orzecznictwo).
            430. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, aby ocenić, czy dane porozumienie między przedsiębiorstwami czy też decyzja związku przedsiębiorstw wykazuje stopień szkodliwości wystarczający do tego, aby można je było uznać za „ograniczenia konkurencji ze względu na cel” w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE, należy skupić się na treści jego postanowień, na celach, do których osiągnięcia ono zmierza, a także na kontekście gospodarczym i prawnym, w jaki porozumienie to się wpisuje. W ramach oceny takiego kontekstu należy również wziąć pod uwagę charakter dóbr lub usług, których to porozumienie dotyczy, jak również rzeczywiste warunki funkcjonowania i struktury spornego rynku lub spornych rynków (zob. ww. w pkt 426 wyrok w sprawie CB/Komisja, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo).
            431. Ponadto, choć zamiar stron nie stanowi koniecznej przesłanki ustalenia ograniczającego charakteru porozumienia między przedsiębiorstwami, nic nie stoi na przeszkodzie, aby krajowe lub unijne organy ochrony konkurencji lub sądy go uwzględniły (zob. ww. w pkt 426 wyrok w sprawie CB/Komisja, pkt 54 i przytoczone tam orzecznictwo).
            432. Właśnie w świetle tych zasad należy zbadać argumentację skarżących.
            b) Zaskarżona decyzja
            433. W motywie 187 zaskarżonej decyzji Komisja stwierdziła, że okoliczności faktyczne opisane w części 4 tej decyzji wykazują, że jej adresaci uczestniczyli w działaniach mających znamiona zmowy, dotyczących sektora bananów w regionie Europy Południowej, takich jak:
            – koordynacja ich strategii cenowych dotyczących przyszłych cen, poziomu cen, zmian lub tendencji cenowych;
            – wymiana informacji na temat rozwoju w przyszłości sytuacji na rynku w zakresie cen. 
            434. Komisja poinformowała dalej, że wspomniane okoliczności faktyczne i zachowanie stanowiły w sposób oczywisty porozumienie w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE w tym sensie, że zainteresowane przedsiębiorstwa w wyraźny sposób porozumiały się co do określonego zachowania na rynku, a ich działania stanowiły pewnego rodzaju koordynację i współpracę, w drodze których strony dokonały świadomego zastąpienia ryzyk wynikających z konkurencji praktyczną współpracą między nimi. Komisja stwierdziła, że nawet gdyby nie zostało wykazane, iż strony w sposób wyraźny uzgodniły wspólny plan, który stanowił porozumienie, rozpatrywane zachowanie lub jego części stanowiły jednak uzgodnioną praktykę w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE (motyw 188 zaskarżonej decyzji).
            435. Zdaniem Komisji, za pomocą okoliczności faktycznych opisanych w części 4 zaskarżonej decyzji zostało wykazane, że w pewnym okresie istniała dwustronna zmowa, charakteryzująca się systematycznością (lub co najmniej regularnością) oraz powtarzalnością, przy czym uzgodnienia dwustronne zgodne były z utrwalonym modelem, który był spójny w rozpatrywanym okresie, mimo że szczegóły i intensywność wymiany informacji mogły zmieniać się w czasie (motyw 191 zaskarżonej decyzji).
            436. Komisja ponadto stwierdziła, że nie tylko nic nie wskazuje na to, iż zainteresowane przedsiębiorstwa nie uwzględniały wymienianych informacji przy ustalaniu ich zachowań na rynku, ale ponadto okoliczności faktyczne opisane w części 4 zaskarżonej decyzji wykazują, że strony uwzględniały, przynajmniej częściowo, wymieniane informacje na temat cen, a następnie podejmowały działania na ich podstawie. W konsekwencji Komisja uznała, że zawarcie dwustronnych porozumień pomiędzy stronami spowodowało, iż wymiana informacji miała wpływ na zachowania przyjęte przez strony, przy ustalaniu przez nie cen bananów we Włoszech, Grecji i Portugalii (motywy 192–194 zaskarżonej decyzji).
            c) W przedmiocie istnienia porozumienia lub uzgodnionej praktyki
            437. Skarżące podnoszą, że Komisja nie wykazała, iż skarżące uczestniczyły w porozumieniu lub w uzgodnionej praktyce, i że naruszyła zasadę niedyskryminacji.
            438. W pierwszej kolejności skarżące twierdzą, że, aby wykazać istnienie porozumienia między spółkami Chiquita i PFCI, Komisja powinna udowodnić, że strony wyraziły zgodną wolę zachowywania się na rynku w określony sposób i że w niniejszej sprawie żaden z przedstawionych przez Komisję dowodów z dokumentów nie uzasadnia niezachwianego przekonania, że tak właśnie się stało. Pozostaje jedynie możliwość wnioskowania na podstawie notatek dotyczących obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., że panowie C1 i P1 prowadzili zgodne z prawem rozmowy dotyczące, w szczególności, przyszłości stowarzyszenia zawodowego ANIPO i porozumienia w przedmiocie możliwości wspólnego zaopatrzenia i wspólnego transportu, a notatki pana P1 wyrażają po prostu jego osobiste przemyślenia na temat treści tych rozmów, nie są natomiast wyrazem wspólnej woli Chiquity i skarżących, aby zachowywać się w określony sposób sprzeczny z regułami konkurencji.
            439. Zdaniem skarżących jedynie wyrażenie „obaj uznaliśmy, że musimy utrzymać ceny bez zmian”, które znajduje się w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, mogłoby być interpretowane jako wyraz wspólnej woli. Tymczasem ta wiadomość elektroniczna nie pozwala wykazać w sposób wymagany prawem zawarcia porozumienia, a nawet jeśli by tak było, dotyczy ona wyłącznie jednego dnia lub co najwyżej jednego tygodnia, lecz nie może w żadnym razie stanowić uzasadnienia zarzutu dotyczącego porozumienia w sprawie koordynacji cen w okresie ośmiu miesięcy i dwunastu dni. Komisja zatem nie wykazała w sposób wymagany prawem, że Chiquita i skarżące zawarły porozumienie mające na celu ograniczenie konkurencji, ani też nie dostarczyła wystarczających dowodów, aby wykazać, że takie porozumienie zostało pomiędzy stronami zrealizowane.
            440. Przede wszystkim należy zauważyć, że skarżące powtarzają pewne argumenty, które zostały już obalone w toku badania dowodów przedstawionych przez Komisję w ramach całości pierwszej części tego zarzutu.
            441. Ponadto, jak słusznie przypomniała Komisja w motywie 177 zaskarżonej decyzji, uznaje się, że istnieje porozumienie między konkurentami, gdy strony przystąpią do wspólnego przedsięwzięcia, które ogranicza lub może ograniczyć ich niezależność handlową poprzez określenie wytycznych na temat ich wzajemnych działań lub zaniechań na rynku. Nie jest konieczne, aby takie porozumienie zostało sporządzone na piśmie, nie są wymagane żadne formalności, jak również nie muszą zostać przewidziane kary umowne ani środki wykonawcze. Ponadto takie porozumienie może być wyraźne albo wynikać w sposób dorozumiany z zachowania stron.
            442. Wreszcie wbrew temu, co twierdzą skarżące, wyrażenie „obaj uznaliśmy, że musimy utrzymać ceny bez zmian”, które znajduje się w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, nie jest jedynym dowodem potwierdzającym wyrażenie przez strony ich wspólnej woli. W rzeczywistości bowiem wiele innych elementów zawartych w notatkach pana P1 z dnia 28 lipca 2004 r. (w szczególności wyrażenia „Współpraca cotygodniowa w celu utrzymania cen”, „Porozumienie lokalne” czy też „Plan działania 1.- Porozmawiać o Portugalii w przyszłym tygodniu: Decyzja cenowa: status quo, podwyższenie , obniżenie. [pan P1]/[pan C1]”, zob. motyw 105 zaskarżonej decyzji), jak również w wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 (w której znajdują się wyrażenia „obaj uznaliśmy, że musimy utrzymać ceny bez zmian” czy też „dzwoni, aby zaproponować, abyśmy uzgodnili nasze strategie na kolejny tydzień i żebyśmy postarali się nie zmieniać”, zob. pkt 292 powyżej) pokazuje, że strony wyraziły wspólną wolę zachowywania się na rynku w określony sposób.
            443. W tym względzie należy przypomnieć, że argumentacja skarżących zmierzająca do wykazania, że notatki pana P1 i wiadomość elektroniczna wysłana w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57 odzwierciedlają jedynie osobiste przemyślenia pana P1 sformułowane na podstawie jednostronnych oświadczeń pana C1 została oddalona w ramach badania zarzutu trzeciego i że stwierdzono, iż dokumenty te – przeciwnie – świadczą o tym, że strony podejmowały dwustronne decyzje (zob. w szczególności pkt 221–223, 232–235, 252, 255, 309–311 i 317 powyżej).
            444. W drugiej kolejności skarżące podnoszą, że Komisja nie wykazała, iż skarżące brały udział w uzgodnionej praktyce.
            445. Po pierwsze, skarżące przypominają, że aby ustalić, iż spółki Chiquita i Pacific uczestniczyły w uzgodnionej praktyce, Komisja powinna wykazać, że strony dokonały uzgodnienia, że uzgodnione działanie pociągało za sobą późniejsze zachowania na rynku i że pomiędzy tymi dwoma elementami istniał związek przyczynowo-skutkowy. Komisja oparła się w tym względzie na orzecznictwie (ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile, pkt 60–62), które jednak nie ma zastosowania w niniejszym przypadku, gdyż Komisja powinna była udowodnić, że skarżące i Chiquita kontaktowały się wielokrotnie i często oraz że spotkania te wykraczały poza zgodne z prawem kontakty zawodowe, czego Komisja nie zdołała wykazać, w szczególności, ponieważ nie istnieje żaden dowód na zaistnienie jakiegokolwiek kontaktu między spółkami Chiquita i PFCI w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r. poza dwoma bardzo krótkimi rozmowami telefonicznymi.
            446. Należy podnieść, że niezależnie od znaczenia zawartych w zaskarżonej decyzji odesłań do określonego orzecznictwa, to do Sądu należy sprawdzenie, czy w okolicznościach danego przypadku Komisja mogła słusznie wyciągnąć wniosek, że zachowanie stron stanowiło uzgodnioną praktykę mającą za cel lub skutek ograniczenie konkurencji.
            447. Ponadto należy przypomnieć, że w sprawie T-Mobile Netherlands i in. (ww. w pkt 328), Trybunał orzekł, że to zarówno przedmiot uzgodnienia, jak i okoliczności właściwe dla danego rynku wyjaśniają częstotliwość kontaktów, przerwy w nich i sposób, w jaki konkurenci utrzymywali ze sobą kontakt w celu doprowadzenia do uzgodnienia ich zachowań na rynku. Otóż jeżeli dane przedsiębiorstwa zawierały porozumienie z kompleksowym systemem uzgodnienia w przedmiocie licznych aspektów ich zachowania na rynku, mogły mieć potrzebę regularnych kontaktów przez dłuższy czas. Natomiast jeżeli uzgodnienie miało charakter punktowy i miało na celu harmonizację w zakresie pojedynczego elementu zachowania na rynku w odniesieniu do pojedynczego parametru konkurencji, jednorazowe nawiązanie kontaktu mogło być wystarczające dla zrealizowania antykonkurencyjnego celu, o który chodzi odnośnym przedsiębiorstwom (ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile Netherlands i in., pkt 60).
            448. Ponadto Trybunał wskazał, że w tej sytuacji decydująca była nie tyle liczba spotkań odbytych przez odnośne przedsiębiorstwa ile fakt, czy kontakt, bądź kontakty, które miały miejsce, stworzyły tym przedsiębiorstwom możliwość wzięcia pod uwagę informacji wymienionych z ich konkurentami w celu zdeterminowania ich zachowania na danym rynku i świadomego zastąpienia praktyczną współpracą między nimi ryzyka wiążącego się z konkurencją. Jeśli mogło zostać stwierdzone, że przedsiębiorstwa te doprowadziły do uzgodnienia i dalej działały na tym rynku, wymaganie od nich przedstawienia dowodu, iż uzgodnienie to nie miało wpływu na ich zachowanie na tym rynku, było uzasadnione (ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile Netherlands i in., pkt 60).
            449. Wbrew temu, co twierdzą skarżące, orzecznictwo to ma zastosowanie w niniejszym przypadku, ponieważ Komisja słusznie wykazała, że wymiana informacji na temat przyszłych cen, mająca miejsce między stronami, pozwoliła im na uwzględnienie wymienionych informacji w celu określenia swego zachowania na rynku, o czym świadczy, między innymi, istnienie regularnie aktualizowanej tabeli cen Chiquity, znalezionej w segregatorze w biurze pana P2 ze spółki Pacific (zob. pkt 290–293 powyżej).
            450. Argumentację skarżących, zgodnie z którą nie istnieje żaden dowód na nawiązanie jakiegokolwiek kontaktu między spółkami Chiquita i PFCI w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r., należy oddalić w zakresie, w jakim nie prowadzi ona do obalenia dowodów, na których Komisja oparła się, aby potwierdzić kontakty między stronami w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r., czyli dwóch notatek z sierpnia 2004 r., dwóch kontaktów telefonicznych w styczniu i w kwietniu 2005 r., tabeli z cenami Chiquity obowiązującymi od 6 tygodnia 2005 r. i wiadomości elektronicznej z cenami Chiquity obowiązującymi od 9 tygodnia 2005 r., znalezionych w segregatorze w biurze pana P2 ze spółki Pacific, a także oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita i pana C1 (zob. pkt 265–287, 288–335 i 336–409 powyżej).
            451. Chociaż argumentacja skarżących może mieć pewne znaczenie w ramach oceny istnienia w niniejszym przypadku jednolitego i ciągłego naruszenia, to powinna jednak zostać oddalona w ramach badania istnienia uzgodnionej praktyki w zakresie, w jakim w ramach badania zarzutu trzeciego stwierdzono, że skarżące nie zdołały obalić zgodnych dowodów, na których oparła się Komisja – to znaczy, notatek na temat obiadu w dniu 28 lipca 2004 r., notatek z sierpnia 2004 r., wykazów połączeń telefonicznych, wiadomości elektronicznej wysłanej w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, nieopatrzonej datą tabeli i oświadczeń spółki Chiquita – w celu stwierdzenia istnienia porozumienia lub uzgodnionej praktyki pomiędzy stronami. I tak, niezależnie od tego, czy naruszenie to można uznać za naruszenie jednolite i ciągłe ze względu na regularność kontaktów (zob. w tym względzie pkt 475 i nast. poniżej), należy stwierdzić, że dowody przedstawione przez Komisję potwierdzają, że strony kontaktowały się ze sobą, co umożliwiło tym przedsiębiorstwom uwzględnienie informacji wymienionych z konkurentami w celu określenia swego zachowania na danym rynku i świadomego zastąpienia ryzyk wynikających z konkurencji praktyczną współpracą między tymi przedsiębiorstwami. Twierdzenie to jest tym bardziej słuszne w niniejszej sprawie, w której uzgodnienie dotyczyło jednego aspektu zachowania stron, a mianowicie ceny, co oznacza, że w ramach systemu wymiany informacji wprowadzonego w trakcie obiadu z dnia 28 lipca 2004 r. jednorazowe uzgodnienie trendów cenowych stron mogło być wystarczające dla zrealizowania antykonkurencyjnego celu.
            452. Po drugie, zdaniem skarżących, aby uniknąć konieczności zakwalifikowania zarzucanego zachowania jako porozumienia lub uzgodnionej praktyki, Komisja w sposób wewnętrznie sprzeczny powołuje się na orzecznictwo odnoszące się do naruszeń złożonych. Tymczasem, ponieważ niniejsza sprawa dotyczy tylko dwóch przedsiębiorstw, w tym jednego niewielkiego, i jako że zarzucane naruszenie nie trwało dłużej niż osiem miesięcy i dwanaście dni, Komisja nie może opierać się na tym orzecznictwie, lecz powinna była ustalić w sposób dokładny sposób i czas, w którym spółki PFCI i Chiquita rzekomo zawarły porozumienie lub brały udział w uzgodnionych praktykach.
            453. Argumentację tę należy oddalić, gdyż skarżące nie mogą zarzucać Komisji, że w niniejszej sprawie niesłusznie opierała się na orzecznictwie odnoszącym się do naruszeń złożonych (zob. pkt 418 i 419 powyżej). Okoliczność, że wspomniane naruszenie dotyczy tylko dwóch przedsiębiorstw, w tym jednego niewielkiego, oraz że nie trwało dłużej niż osiem miesięcy i dwanaście dni, nie zmienia faktu, że Komisja nie ma obowiązku precyzyjnego zakwalifikowania każdego stwierdzonego zachowania jako porozumienia lub uzgodnionej praktyki, ale ma prawo kwalifikować niektóre z tych zachowań jako „porozumienia”, a inne jako „praktyki uzgodnione”. W tym względzie i w zakresie, w jakim Komisja wykazała w sposób wymagany prawem zaistnienie kontaktów pomiędzy stronami, nie można wymagać, jak sugerują skarżące, aby Komisja oznaczała precyzyjnie każdy odrębny moment, w którym strony dokonywały uzgodnień.
            454. Po trzecie, skarżące utrzymują, że Komisja nie wykazała, iż skarżące uczestniczyły w uzgodnionej praktyce, ponieważ nie wykazała ona, ani że uzgodnienie miało miejsce, ani że takie uzgodnienie skutkowało późniejszym zachowaniem na rynku. Domniemanie, zgodnie z którym przedsiębiorstwo biorące udział w uzgodnieniach wykorzystuje wymieniane informacje w trakcie późniejszego jego zachowania na rynku, może zostać obalone, jeśli zostanie wykazane, że uzgodnienie to nie miało żadnego wpływu na indywidualne zachowanie tego przedsiębiorstwa na rynku. Tymczasem ceny dla tygodni 13 i 15 we Włoszech, co do których panowie C1 i P1 mieliby rzekomo dokonywać uzgodnień, nie pozostawały niezmienne, a zatem nie były zgodne z analizą pana P1. Komisja nie zdołała również udowodnić, że spółki Chiquita i PFCI ustalały swe ceny w sposób skoordynowany w ciągu pozostałych tygodni trwania zarzucanego naruszenia.
            455. Należy zauważyć, że zgodnie z powyższymi rozważaniami Komisja wykazała, iż pomiędzy stronami miało miejsce porozumienie i że argumentacja skarżących nie jest w stanie obalić domniemania, zgodnie z którym przedsiębiorstwa te uwzględniały wymieniane informacje podczas określania swojego późniejszego zachowania na rynku.
            456. Należy przypomnieć, jak wskazano już w pkt 328, 329 i 330 powyżej, że nawet przy założeniu, że rzeczywiste ceny podawane następnie w fakturach nie odpowiadały przekazywanym sowie wzajemnie przez strony zamiarom dotyczącym cen, to sam fakt, że uzgodniona praktyka nie ma bezpośredniego wpływu na poziom cen, nie wyklucza twierdzenia, że ograniczała ona konkurencję między przedsiębiorstwami, których dotyczyła (zob. podobnie ww. w pkt 329 wyrok w sprawie Dansk Rørindustri/Komisja, pkt 140; ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 546).
            457. W tym względzie należy podnieść, że na ceny rzeczywiście stosowane na rynku mogą mieć wpływ będące poza kontrolą członków porozumienia czynniki zewnętrzne, takie jak ogólne zmiany w gospodarce, zmiana popytu w danym sektorze lub zdolności negocjacyjne klientów (ww. w pkt 282 wyrok w sprawie Dole Food i Dole Germany/Komisja, pkt 547).
            458. I tak, ustalenie cen, nawet jedynie przykładowych, narusza konkurencję, gdyż pozwala wszystkim uczestnikom kartelu przewidzieć z dużym prawdopodobieństwem, jaka będzie polityka cenowa realizowana przez ich konkurentów. Mówiąc ogólniej, tego typu kartele polegają na bezpośrednim oddziaływaniu na podstawowe dla konkurencji na danym rynku parametry. Wyrażając bowiem wolę wspólnego stosowania w odniesieniu do swoich towarów pewnego poziomu cenowego, dani producenci nie kształtują dalej w sposób niezależny swojej polityki rynkowej i naruszają w ten sposób koncepcję właściwą postanowieniom traktatu dotyczącym reguł konkurencji (zob. ww. w pkt 324 wyrok w sprawie BPB/Komisja, pkt 310 i przytoczone tam orzecznictwo). Ponadto należy przypomnieć, bez uszczerbku dla oceny dalszej argumentacji skarżących, że porozumienia i uzgodnione praktyki są zakazane na mocy art. 101 TFUE, niezależnie od ich skutków, jeżeli mają antykonkurencyjny cel (zob. podobnie ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 122, 123).
            459. Wreszcie, po czwarte, należy stwierdzić, że prezentując argumentację wspierającą twierdzenie, że zarzutom Komisji dotyczącym uzgodnienia konsekwentnie zaprzeczała Chiquita i pan C1, skarżące ograniczają się do powtórzenia argumentów już obalonych w ramach analizy zarzutu trzeciego (zob. pkt 332–409 powyżej).
            460. W trzeciej kolejności skarżące podnoszą, że akta Komisji zawierają dowody z dokumentów potwierdzające szczegółowe dyskusje na temat cen pomiędzy konkurentami bez udziału spółki PFCI, w przypadku których jednakże Komisja nie postawiła żadnego zarzutu zachowania antykonkurencyjnego, co stanowi naruszenie zasady niedyskryminacji zagwarantowanej w art. 20 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej.
            461. Zastrzeżenie to należy oddalić. Skarżące nie mogą powoływać się na fakt, że inne przedsiębiorstwa nie są ścigane. Z powyższych rozważań wynika, że Komisja zebrała wystarczające dowody uzasadniające wszczęcie postępowania przeciwko skarżącym. Zakładając nawet, że inne podmioty gospodarcze znalazły się w sytuacji podobnej do sytuacji skarżących i nie były objęte ściganiem, z utrwalonego orzecznictwa wynika, iż okoliczność, że w odniesieniu do podmiotu gospodarczego, który znajdował się w sytuacji podobnej do sytuacji skarżącej, Komisja nie stwierdziła naruszenia, w żadnym razie nie może pozwolić na wykluczenie stwierdzenia naruszenia wobec tej skarżącej, jeżeli naruszenie to zostało prawidłowo udowodnione (ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Ahlström Osakeyhtiö i in./Komisja, pkt 146; wyroki Sądu: z dnia 20 marca 2002 r. w sprawie T‑17/99 KE KELIT/Komisja, Rec s. II‑1647, pkt 101; z dnia 15 czerwca 2005 r. w sprawach połączonych T‑71/03, T‑74/03, T‑87/03 i T‑91/03 Tokai Carbon i in./Komisja, niepublikowany w Zbiorze, pkt 397), i gdy sytuacja dotycząca innych przedsiębiorstw nie stanowi nawet przedmiotu rozstrzygania sądu (zob. wyrok Sądu z dnia 4 lipca 2006 r. w sprawie T‑304/02 Hoek Loos/Komisja, Zb.Orz. s. II‑1887, pkt 62 i przytoczone tam orzecznictwo).
            462. Z powyższych rozważań wynika, że argumentacja skarżących zmierzająca do stwierdzenia braku wykazania przez Komisję, iż skarżące uczestniczyły w porozumieniu lub uzgodnionej praktyce, musi zostać oddalona.
            d) W przedmiocie istnienia celu lub skutku antykonkurencyjnego
            463. Skarżące podnoszą, że Komisja nie wykazała, że ich zachowanie miało antykonkurencyjny cel lub skutek.
            464. W pierwszej kolejności skarżące podnoszą, że Komisja powinna wykazać w wymagany prawem sposób, że porozumienie lub uzgodniona praktyka miała na celu lub skutkowała utrudnieniem, ograniczeniem lub zakłóceniem konkurencji. Tymczasem nie byłoby możliwe wywiedzenie z faktów i okoliczności zarzucanego naruszenia, że strony zawarły porozumienie horyzontalne dotyczące ustalania cen, którego celem było ograniczenie konkurencji, w związku z czym zarzucane naruszenie nie może zostać uznane za ograniczenie konkurencji ze względu na cel.
            465. Skarżące podnoszą, że Komisja opiera się na fakcie, iż zachowanie stron miało na celu ustalanie cen, aby stwierdzić, że w niniejszej sprawie celem naruszenia było ograniczenie konkurencji. Tymczasem nie byłoby możliwe wywiedzenie z faktów i okoliczności tego naruszenia, że strony zawarły porozumienie horyzontalne dotyczące ustalania cen, a ich zachowanie może co najwyżej zostać uznane za niezależną wymianę niejasnych i sporadycznych informacji dotyczących wyłącznie generalnych trendów rynkowych, co sprawia, że uznanie tego zachowania za naruszenie ze względu na cel jest niemożliwe.
            466. Zastrzeżenie to należy oddalić. W świetle orzecznictwa przypomnianego w pkt 411–431 powyżej i okoliczności faktycznych zbadanych w ramach zarzutu trzeciego, wydaje się, że w niniejszym przypadku Komisja słusznie uznała, iż zachowanie stron miało na celu utrudnienie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji na rynku wewnętrznym.
            467. Wbrew temu, co utrzymują skarżące, które ponadto – w odniesieniu do kwalifikacji prawnej naruszenia – powtarzają niektóre argumenty, które zostały już obalone w ramach oceny okoliczności faktycznych sprawy i dowodów przedstawionych przez Komisję, naruszenie rozpatrywane w niniejszej sprawie musi być uznane za ograniczenie konkurencji ze względu na cel, ponieważ, jak stwierdziła Komisja w motywie 226 zaskarżonej decyzji, zachowanie to ma cechy ogólne porozumień horyzontalnych w rozumieniu art. 101 ust. 1 TFUE, gdyż cena jest głównym instrumentem konkurencji i w niniejszym przypadku strony wyraźnie skoordynowały wahania cen, mając za cel ostateczny zawyżenie cen dla własnej korzyści.
            468. W tym względzie należy wskazać, że pierwszy przykład kartelu podany w art. 101 ust. 1 lit. a) TFUE, wyraźnie określony jako niezgodny z rynkiem wewnętrznym, odnosi się dokładnie do praktyki polegającej na „ustalaniu w sposób bezpośredni lub pośredni cen zakupu lub sprzedaży albo innych warunków transakcji”. Praktyka, która była przedmiotem rozpatrywanego kartelu, jest wyraźnie zakazana przez art. 101 ust. 1 TFUE, ponieważ wiąże się z ograniczeniem konkurencji na rynku wewnętrznym. (zob. podobnie ww. w pkt 388 wyrok w sprawie Fresh Del Monte Produce/Komisja, pkt 768).
            469. Zatem, jak wynika z orzecznictwa przytoczonego w pkt 426–428 powyżej, rozpatrywany w niniejszej sprawie rodzaj koordynacji, a mianowicie uzgadnianie cen, polegający na kontaktach między podmiotami gospodarczymi, mających na celu ukierunkowanie i w końcu zawyżenie cen, jest w wystarczającym stopniu szkodliwy dla konkurencji, aby można było uznać, że badanie skutków nie jest konieczne, ponieważ kartel cenowy, z uwagi na sam jego charakter, może być uznany za szkodliwy dla prawidłowego funkcjonowania normalnej konkurencji.
            470. W drugiej kolejności skarżące podnoszą, że w zakresie, w jakim ich zachowanie nie może być uznane za ograniczenie konkurencji ze względu na cel, Komisja powinna była udowodnić, że skutkowało ono ograniczeniem konkurencji na rynku, czego również nie udało się jej dokonać.
            471. W zakresie, w jakim argumentacja ta opiera się na błędnym założeniu, że rozpatrywane zachowanie nie może zostać uznane za ograniczenie konkurencji ze względu na cel, może ona tylko zostać odrzucona. Z samego brzmienia art. 101 ust. 1 TFUE wynika, iż porozumienia między przedsiębiorstwami są zakazane niezależnie od ich skutków, jeżeli mają antykonkurencyjny cel. W konsekwencji wykazanie rzeczywistych antykonkurencyjnych skutków nie jest wymagane, jeżeli ustalony zostanie antykonkurencyjny cel zarzucanych zachowań (zob. wyrok Sądu z dnia 3 marca 2011 r. w sprawach połączonych od T‑122/07 do T‑124/07 Siemens Österreich i in./Komisja, Zb.Orz. s. II‑793, pkt 75 i przytoczone tam orzecznictwo).
            472. W celu stosowania art. 101 ust. 1 TFUE jest bowiem zbędne uwzględnienie rzeczywistych skutków porozumienia, skoro jest oczywiste, iż jego celem jest ograniczenie, zapobieżenie lub zakłócenie konkurencji. Dzieje się tak w szczególności w przypadku porozumień dotyczących oczywistych ograniczeń konkurencji, takich jak ustalanie cen i podział rynku (wyrok Trybunału z dnia 8 grudnia 2011 r. w sprawie C‑389/10 P KME Germany i in./Komisja, Zb.Orz. s. I‑13125, pkt 75).
            473. W konsekwencji wydaje się, że Komisja słusznie wskazała w pkt 222–234 zaskarżonej decyzji, że naruszenie rozpatrywane w niniejszej sprawie może zostać uznane za ograniczenie konkurencji ze względu na cel i że nie jest konieczne badanie jego skutków.
            474. Wynika z tego, że należy oddalić argumentację skarżących dotyczącą braku antykonkurencyjnego celu i skutku ich zachowania.
            e) W przedmiocie istnienia jednolitego i ciągłego naruszenia
            475. Skarżące utrzymują, że Komisja nie wykazała w sposób wymagany prawem czasu trwania naruszenia, ponieważ nie wykazała jego ciągłego charakteru.
            476. W tym względzie skarżące przypominają, że z orzecznictwa wynika, iż w przypadku braku materiału dowodowego pozwalającego bezpośrednio ustalić czas trwania naruszenia, Komisja musi powołać się co najmniej na materiał dowodowy odnoszący się do faktów wystarczająco bliskich w czasie, który pozwalałyby logicznie przyjąć, że naruszenie to trwało nieprzerwanie pomiędzy dwoma konkretnymi datami, natomiast kwestia, czy okres dzielący dwa zdarzenia jest wystarczająco długi, aby stanowić przerwanie, należy ocenić w kontekście funkcjonowania danego kartelu.
            477. W niniejszej sprawie Komisja nie przedstawiła żadnego dowodu wykazującego na jakikolwiek kontakt pomiędzy panami P1 i C1 podczas całego czasu trwania zarzucanego naruszenia, z wyjątkiem dwóch bardzo krótkich rozmów telefonicznych, które obie miały miejsce po dniu 20 stycznia 2005 r. Zważywszy, że w sektorze bananów negocjacje w przedmiocie cen odbywają się co tydzień, taki brak oznacza, że nie ma żadnych dowodów na jakąkolwiek działalność w trakcie ponad trzydziestu cykli negocjacji. W konsekwencji, w zakresie, w jakim Komisja nie wykazała w wyraźny sposób jakiegokolwiek związku między notatkami z dnia 28 lipca 2004 r. i wiadomością elektroniczną wysłaną w dniu 11 kwietnia 2005 r. o godz. 9.57, Komisja nie udowodniła, że zarzucane praktyki stanowiły jednolite i ciągłe naruszenie. Na poparcie tego twierdzenia skarżące powołują się ponownie na oświadczenia pana C1, które mają negować istnienie całościowego planu służącego realizacji wspólnego celu.
            478. Należy wskazać, że naruszenie art. 101 ust. 1 TFUE może wynikać nie tylko z pojedynczego działania, ale również z szeregu działań, a nawet z zachowania o charakterze ciągłym. Taka wykładnia nie może zostać podważona ze względu na to, że jeden lub kilka elementów tego szeregu działań lub tego zachowania o charakterze ciągłym mogą również stanowić, same w sobie i rozpatrywane odrębnie, naruszenie wspomnianego postanowienia. W przypadku poszczególnych działań wpisujących się w „całościowy plan” z uwagi na identyczny cel polegający na zakłóceniu konkurencji na rynku wewnętrznym Komisja jest uprawniona przypisać odpowiedzialność za te działania na podstawie udziału w naruszeniu postrzeganym jako całość (ww. w pkt 391 wyrok w sprawie Komisja/Anic Partecipazioni, pkt 81; ww. w pkt 179 wyrok w sprawach połączonych Aalborg Portland i in./Komisja, pkt 258; wyrok Sądu z dnia 28 kwietnia 2010 r. w sprawie T‑446/05 Amann & Söhne i Cousin Filterie/Komisja, Zb.Orz. s. II‑1255, pkt 90).
            479. Trzeba jeszcze przypomnieć, że pojęcie jednolitego naruszenia odnosi się do sytuacji, w której kilka przedsiębiorstw uczestniczyło w naruszeniu polegającym na ciągłym zachowaniu, któremu przyświeca jeden cel gospodarczy w postaci zakłócenia konkurencji, lub na poszczególnych naruszeniach powiązanych ze sobą tożsamością przedmiotu (ten sam cel wszystkich zachowań) i podmiotów (te same zainteresowane przedsiębiorstwa, świadome tego, że działają we wspólnym celu). (ww. w pkt 324 wyrok w sprawie BPB/Komisja, pkt 257; ww. w pkt 478 wyrok w sprawie Amann & Söhne i Cousin Filterie/Komisja, pkt 89).
            480. Ponadto, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, pojęcie jednolitego naruszenia może wiązać się z kwalifikacją prawną antykonkurencyjnego zachowania polegającego na porozumieniach, uzgodnionych praktykach i decyzjach związków przedsiębiorstw (zob. podobnie ww. w pkt 181 z dnia 20 kwietnia 1999 r. w sprawach połączonych Limburgse Vinyl Maatschappij i in./Komisja, pkt 696–698; ww. w pkt 406 wyrok w sprawie HFB i in./Komisja, pkt 186; ww. w pkt 111 wyrok w sprawie BASF/Komisja, pkt 159).
            481. Odnośnie do naruszenia ciągłego, należy przypomnieć, że pojęcie ogólnego planu pozwala Komisj i domniemywać, że popełnienie naruszenia nie zostało przerwane, nawet jeżeli w odniesieniu do określonego okresu nie dysponuje ona dowodem uczestnictwa danego przedsiębiorstwa w tym naruszeniu w przypadku, gdy przedsiębiorstwo to uczestniczyło w naruszeniu przed tym okresem i po nim oraz gdy nie istnieją dowody lub poszlaki mogące pozwolić przypuszczać, że naruszenie w odniesieniu do tego przedsiębiorstwa zostało przerwane. W takim wypadku Komisja będzie mogła nałożyć grzywnę za cały okres naruszenia, wraz z okresem, w odniesieniu do którego nie dysponuje dowodami uczestnictwa danego przedsiębiorstwa (wyrok Sądu z dnia 17 maja 2013 r., w sprawach połączonych T‑147/09 i T‑148/09 Trelleborg Industrie i Trelleborg/Komisja, pkt 87).
            482. Jednakże zasada pewności prawa wymaga, aby w przypadku braku materiału dowodowego pozwalającego bezpośrednio ustalić czas trwania naruszenia Komisja przedstawiła co najmniej dowody dotyczące faktów wystarczająco bliskich w czasie, które pozwalałyby logicznie przyjąć, że naruszenie to trwało nieprzerwanie pomiędzy dwoma konkretnymi datami (wyroki Sądu: z dnia 7 lipca 1994 r., w sprawie T‑43/92 Dunlop Slazenger/Komisja, Rec., s. II‑441, pkt 79; z dnia 6 lipca 2000 r. w sprawie T‑62/98 Volkswagen/Komisja, Rec., s. II‑2707, pkt 188; z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie T‑279/02 Degussa/Komisja, Zb.Orz. s. II‑897, pkt 114, 153; ww. w pkt 413 wyrok w sprawie IMI i in./Komisja, pkt 88).
            483. Jeżeli okres dzielący dwa przejawy zachowania noszącego znamiona naruszenia jest znaczącym kryterium dla ustalenia ciągłego charakteru naruszenia, to wynika stąd, że kwestia, czy okres ten jest czy nie jest wystarczająco długi, aby stanowić przerwanie naruszenia, nie może być analizowana w sposób abstrakcyjny. Przeciwnie, należy ocenić ją w kontekście funkcjonowania danego kartelu (ww. w pkt 413 wyrok w sprawie IMI i in./Komisja, pkt 89).
            484. Wreszcie w przypadku gdy można uznać, że uczestnictwo przedsiębiorstwa w naruszeniu zostało przerwane i że przedsiębiorstwo uczestniczyło w naruszeniu przed przerwaniem i po nim, naruszenie to powinno być uznane za powtarzające się, o ile – tak jak w przypadku ciągłego naruszenia (zob. pkt 479 powyżej) – istnieje jednolity cel realizowany przez naruszenie przed przerwaniem i po nim, co może być wywnioskowane z tożsamości celów analizowanych praktyk, rozważanych produktów, przedsiębiorstw, które uczestniczyły w zmowie, głównych zasad wprowadzenia jej w życie, osób fizycznych reprezentujących przedsiębiorstwa i wreszcie geograficznego zakresu stosowania owych praktyk. Naruszenie jest w takim wypadku jednolite i powtarzające się i – chociaż Komisja może nałożyć grzywnę za cały okres naruszenia – nie może nałożyć jej jednak za okres, w którym naruszenie zostało przerwane (ww. w pkt 481 wyrok w sprawach połączonych Trelleborg Industrie i Trelleborg/Komisja, pkt 88).
            485. W niniejszym przypadku Komisja uważa, że zachowanie stron stanowi jednolite i ciągłe naruszenie art. 101 TFUE, a omawiane porozumienie lub uzgodnione praktyki wchodzą w skład całościowego systemu, mającego na celu określenie kierunków działania stron na rynku i ograniczenia ich indywidualnych zachowań handlowych w celu osiągnięcia identycznego celu antykonkurencyjnego i jednolitego celu gospodarczego, a mianowicie ograniczenia lub zakłócenia normalnych wahań cen w sektorze bananów we Włoszech, w Grecji oraz w Portugalii i wymiany informacji na ten temat (motywy 209–213 zaskarżonej decyzji).
            486. Ponadto w motywach 214–221 zaskarżonej decyzji Komisja wskazała, że argumenty skarżących podważające ciągły charakter naruszenia, nie mogą zostać przyjęte, ponieważ twierdzenie, zgodnie z którym spółki Pacific i Chiquita zobowiązały się do koordynacji cen i wymiany informacji dotyczących przyszłego zachowania na rynku w odniesieniu do cen, opierało się na dokumentach z okresu powstania naruszenia i na oświadczeniach spółki Chiquita, zbadanych w części 4 zaskarżonej decyzji.
            487. W motywie 216 zaskarżonej decyzji Komisja wyjaśniła, że datą rozpoczęcia naruszenia było spotkanie, które odbyło się pomiędzy spółkami Pacific i Chiquita w dniu 28 lipca 2004 r., a którego charakter zmowy został dowiedziony na podstawie notatek pana P1, i że charakter zmowy systemu wprowadzonego w trakcie tego spotkania (w szczególności uporządkowanego systemu regularnego ustalania cen, obejmującego Grecję, Włochy i Portugalię), jaki wynika z notatek pana P1, jest zgodny z zachowaniem opisanym w złożonych przez spółkę Chiquita oświadczeniach.
            488. Komisja argumentuje dalej, w motywie 217 zaskarżonej decyzji, że dowody z okresu powstania naruszenia znajdujące się w aktach sprawy wskazują, że w następstwie spotkania w dniu 28 lipca 2004 r. spółki Chiquita i Pacific kontynuowały swoje kontakty mające znamiona zmowy, z których pierwszy miał miejsce w dniu 6 sierpnia 2004 r., a następny w dniu 11 sierpnia 2004 r., i że w trakcie tych kontaktów strony omawiały ceny w Grecji oraz zmiany na rynku w Portugalii. Komisja wskazała ponadto, że charakter i treść tych kontaktów są zgodne z oświadczeniami spółki Chiquita i z informacjami, które udzieliła podczas przesłuchania, w szczególności w odniesieniu do okresu po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r., że panowie C1 i P1 zaczęli telefonować do siebie nawzajem i dyskutować, między innymi, na temat ogólnych trendów rynkowych oraz konkretnych trendów cenowych i zamiarów dotyczących cen na kolejny tydzień, i że zdaniem spółki Chiquita rozmowy między oboma mężczyznami stały się częstsze pod koniec 2004 r. i na początku 2005 r.
            489. W motywie 218 zaskarżonej decyzji Komisja zwróciła również uwagę, że kontynuacja regularnych kontaktów dwustronnych, w trakcie których spółki Pacific i Chiquita uzgadniały ceny, była ponadto potwierdzona przez wewnętrzną wiadomość elektroniczną spółki Pacific z dnia 11 kwietnia 2005 r. i nieopatrzoną datą tabelę, zatytułowaną „Ceny Chiquity – 2005”, które to dwa dokumenty wskazują, że wspomniane kontakty w okresie pomiędzy lutym i kwietniem 2005 r. (tygodnie 6/2005–15/2005) miały miejsce niemalże co tydzień i że owa nieopatrzona datą tabela zatytułowana „Ceny Chiquity – 2005” wskazuje w szczególności, że pan P1 ze spółki Pacific aktualizował co tydzień tabelę cen Chiquity i dodawał notatki na temat treści swoich rozmów z panem C1 ze spółki Chiquita.
            490. Wreszcie w motywach 219–221 zaskarżonej decyzji Komisja stwierdziła, że w przeciwieństwie do tego, co twierdzi spółka Pacific, całość dowodów, na których się oparła, nie pozwala na wyciągnięcie wniosku, że w materiale dowodowym istnieje przerwa o długości siedmiu miesięcy, ale raczej, że w oparciu o dowody rozpatrywane jako całość należy stwierdzić, iż zachowanie o znamionach zmowy, które zostało wykazane na podstawie wiadomości elektronicznej z dnia 11 kwietnia 2005 r. i nieopatrzonej datą tabeli zatytułowanej „Ceny Chiquity – 2005”, było następstwem systemu uzgadniania cen w postaci, w jakiej został on ustalony w trakcie spotkania w dniu 28 lipca 2004 r., co zresztą zostało również potwierdzone przez spółkę Chiquita, która stwierdziła, że w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r. popełniła naruszenie polegające na utrzymywaniu okazjonalnych niezgodnych z prawem kontaktów ze spółką Pacific dotyczących wymiany indywidualnych „danych na temat tendencji cenowych” każdej ze stron na kolejny tydzień. W motywie 221 zaskarżonej decyzji Komisja uznała, że z tego, co ustaliła, wynika, iż dwustronna zmowa pomiędzy spółkami Chiquita i Pacific przejawiała się w sposób regularny i powtarzający się przez pewien czas i że w całym tym okresie dwustronne uzgodnienia były zgodne ze spójnym modelem, choć szczegóły i intensywność wymiany informacji mogły zmieniać się w czasie. Rozmaite kontakty dwustronne między stronami, które miały miejsce podczas spotkania w dniu 28 lipca 2004 r. i później, posłużyły do koordynacji zachowania stron na rynku oraz wymiany szczególnie chronionych informacji handlowych, przy czym wszystkie te działania wpisywały się w ramy całościowego planu, ponieważ zostały one wykonane w jednolitym i wspólnym celu antykonkurencyjnym, jakim było ograniczenie lub zakłócenie normalnych fluktuacji cen w sektorze bananów we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii, oraz wymiana informacji dotyczących tego parametru.
            491. W pierwszej kolejności, o ile wypowiedzi skarżących w pkt 65 repliki mogą być rozumiane jako zakwestionowanie jednolitego charakteru naruszenia w niniejszej sprawie, argumentacja taka nie może zostać uwzględniona. W świetle orzecznictwa przytoczonego w pkt 479, 480 i 484 powyżej oraz okoliczności faktycznych zbadanych w ramach części pierwszej rozpatrywanego zarzutu oczywiste wydaje się bowiem, że zachowanie, o którym mowa w niniejszej sprawie należy zakwalifikować jako jednolite naruszenie ze względu na tożsamość przedmiotu i podmiotów różnych przejawów naruszenia. Ponadto za pomocą oświadczenia pana C1 przytoczonego przez skarżące, zgodnie z którym osoba ta nie miała świadomości, że podczas swoich kontaktów z panem P1 narusza prawo Unii, nie można wykazać, że strony nie przystąpiły do wspólnego planu mającego na celu ograniczenie konkurencji, ponieważ, jak to słusznie podkreśliła Komisja, świadomość naruszenia prawa Unii nie jest warunkiem koniecznym dla uznania istnienia planu realizującego wspólny cel antykonkurencyjny.
            492. W drugiej kolejności, w odniesieniu do ciągłego charakteru naruszenia, należy zauważyć, że z oceny dowodów w ramach pierwszej części rozpatrywanego zarzutu wynika, iż skarżące nie mają podstaw, by utrzymywać, że nie istnieje żaden dowód na zaistnienie jakiegokolwiek kontaktu między stronami w okresie od sierpnia 2004 r. do kwietnia 2005 r., czyli przez okres ponad siedmiu miesięcy, z wyjątkiem dwóch bardzo krótkich rozmów telefonicznych. I tak, dowody te wskazują, że strony wprowadziły w życie system mający znamiona zmowy podczas obiadu w dniu 28 lipca 2004 r. (zob. notatki pana P1 w przedmiocie obiadu w dniu 28 lipca 2004 r.), że kontaktowały się w dniach 6 i 11 sierpnia 2004 r. (zob. obie notatki pana P1 z sierpnia 2004 r.), oraz że pan P1 telefonował do pana C1 w dniach 20 stycznia i 7 kwietnia 2005 r. (zob. obie rozmowy telefoniczne między panem P1 a panem C1 w dniach 20 stycznia i 7 kwietnia 2005 r.). Co więcej, wiadomość elektroniczna z dnia 11 kwietnia 2005 r. z tabelą cen Chiquity z tygodni 9–15 2005 r. oraz nieopatrzona datą tabela, znaleziona w segregatorze w biurze pana P2, zawierająca ceny Chiquity z tygodni 6–13 2005 r., świadczą o kontaktach między stronami od dnia 7 lutego 2005 (tydzień 6/2005) do dnia 8 kwietnia 2005 r. (koniec tygodnia 14/2005). Wreszcie z oświadczeń złożonych przez spółkę Chiquita wynika, że w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r. uczestniczyła ona w naruszeniu w postaci okazjonalnych niezgodnych z prawem kontaktów ze spółką Pacific, polegającym na wymianie danych na temat tendencji cenowych na kolejny tydzień (oświadczenia spółki Chiquita złożone podczas przesłuchania), że po spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r. pan C1 z Chiquity i pan P1 z Pacifiku rozpoczęli regularne rozmowy telefoniczne, w łącznej liczbie 15–20 w okresie, w przybliżeniu, od września 2004 r. do czerwca 2006 r. (oświadczenie spółki Chiquita z dnia 22 maja 2008 r.), oraz że rozmowy te stały się częstsze pod koniec 2004 r. i na początku 2005 r. (oświadczenie spółki Chiquita z dnia15 lutego 2008 r.).
            493. W trzeciej kolejności należy stwierdzić, że z wszystkich wymienionych dowodów wynika, iż Komisja nie przedstawiła dowodów z dokumentów na zaistnienie kontaktu między stronami w okresie od 12 sierpnia 2004 r. do 19 stycznia 2005 r. Okazuje się bowiem, w świetle motywów zaskarżonej decyzji, streszczonych w pkt 485–490 powyżej, oraz w świetle argumentacji przedstawionej przez Komisję w odpowiedzi na skargę, że w celu uznania, że naruszenie było kontynuowane nieprzerwanie przez ten okres Komisja oparła się po pierwsze, na materiale dowodowym rozpatrywanym jako całość, a z drugiej strony na oświadczeniach spółki Chiquita, obejmujących cały okres naruszenia stwierdzonego przez Komisję.
            494. W tym względzie należy jednak podkreślić, że o ile w ramach badania, czy Komisja wywiązała się z ciężaru dowodu zgodnie z orzecznictwem przywołanym w pkt 176–186 powyżej i wykazała w wymagany prawem sposób istnienie naruszenia, należy oceniać całość materiału dowodowego, o tyle badanie prowadzone w celu ustalenia ciągłego charakteru owego naruszenia nie polega na analizie, czy zbiór dowodów w całości pozwala rozsądnie przyjąć, że naruszenie to trwało nieprzerwanie przez cały okres, którego dotyczą te dowody, lecz czy Komisja przedstawiła dowody dotyczące okoliczności wystarczająco bliskich w czasie, które pozwalałyby logicznie przyjąć, że naruszenie to trwało nieprzerwanie pomiędzy dwoma konkretnymi datami (ww. w pkt 413 wyrok w sprawie IMI i in./Komisja, pkt 88–97).
            495. Ponadto, chociaż oświadczenia spółki Chiquita mogą w istocie być traktowane jako dowody odnoszące się do okresu nieobjętego przez dowody z dokumentów potwierdzające nawiązywanie kontaktu między konkurentami, i chociaż z orzecznictwa wynika, że oświadczenia złożone przez wnioskodawcę ubiegającego się o zwolnienie z grzywny mają w zasadzie dużą moc dowodową (zob. orzecznictwo przytoczone w pkt 151–153, 339–341, 380 i 381 powyżej), to z utrwalonego orzecznictwa wynika również, że oświadczenia przedsiębiorstw winny zostać poparte innymi dowodami, jeżeli są kwestionowane przez przedsiębiorstwa, którym również zarzuca się zawarcie wspólnego uzgodnienia (zob. orzecznictwo przytoczone w pkt 342 powyżej).
            496. Wreszcie argument Komisji, zgodnie z którym „kiedy rozpatruje się materiał dowodowy w całości, oczywiste jest, że zachowanie o znamionach zmowy, którego dowodzą wiadomość elektroniczna z dnia 11 kwietnia 2005 r. i nieopatrzona datą tabela, jest następstwem systemu uzgadniania cen w formie, w jakiej został on wprowadzony na spotkaniu w dniu 28 lipca 2004 r.”, nie może zostać przyjęty. Po pierwsze, stwierdzeniu, że nie ma dowodów ani poszlak mogących pozwolić na przypuszczenie, że naruszenie zostało przerwane w odniesieniu do skarżących, nie sposób przypisać jakiegokolwiek znaczenia zanim Komisja nie spełni obowiązków wynikających ze spoczywającego na niej ciężaru dowodu, mianowicie przed przedstawieniem dowodów dotyczących okoliczności wystarczająco bliskich w czasie, które pozwalają logicznie przyjąć, że naruszenie to trwało nieprzerwanie pomiędzy dwoma konkretnymi datami (zob. ww. w pkt 413 wyrok w sprawie IMI i in./Komisja, pkt 86 i przytoczone tam orzecznictwo). Po drugie, w każdym razie, wniosek, że przedsiębiorstwo uczestniczyło w kartelu nie może opierać się na spekulacjach bazujących na niedokładnych informacjach (zob. wyrok Sądu z dnia 10 października 2014 r. w sprawie T‑68/09 Soliver/Komisja, pkt 58 i przytoczone tam orzecznictwo).
            497. W tych okolicznościach należy uznać, że brak dowodów potwierdzających oświadczenia spółki Chiquita i potwierdzających nawiązanie kontaktu między spółkami Chiquita i Pacific przez okresu około pięciu miesięcy (od dnia 12 sierpnia 2004 r. do dnia 19 stycznia 2005) przy łącznym czasie trwania naruszenia nieco przekraczającym osiem miesięcy świadczy o przerwaniu naruszenia, tym bardziej że – jak twierdzą skarżące, a Komisja im nie zaprzecza – negocjacje cen na rynku bananów odbywają się co tydzień, co ponadto potwierdzają tabele cen Chiquity z tygodni 6–13 i 9–15 roku 2005, sporządzone przez pana P1, a zatem nie istnieje wyraźny dowód nawiązania kontaktu między spółkami Chiquita i Pacific przez okres około dwudziestu cykli negocjacji.
            498. Mając na uwadze fakt, że po owym okresie około pięciu miesięcy skarżące wróciły do naruszenia i powtórzyły je, przy czym skarżące nie wykazują, iż jest ono inne niż kartel, w którym uczestniczyły przed przerwaniem, naruszenie należy uznać za jednolite i powtarzające się, oraz trzeba uznać, że trwało ono od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 11 sierpnia 2004 r. i od dnia 20 stycznia 2005 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r. (zob. podobnie ww. w pkt 413 wyrok w sprawie IMI i in./Komisja, pkt 97; ww. w pkt 481 wyrok w sprawach połączonych Trelleborg Industrie i Trelleborg/Komisja, pkt 95).
            499. Z powyższych rozważań wynika, że zarzut trzeci należy w części uwzględnić ze względu na to, że Komisja popełniła błąd, przyjmując, że naruszenie trwało nieprzerwanie pomiędzy dniem 12 sierpnia 2004 r. i dniem 19 stycznia 2005 r., a w pozostałym zakresie zarzut ten należy oddalić.
            500. Podsumowując, należy uwzględnić częściowo żądanie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim, z jednej strony, w art. 1 tej decyzji Komisja stwierdziła uczestnictwo skarżących w naruszeniu w okresie od 12 sierpnia 2004 r. do 19 stycznia 2005 r., a po drugie, w zakresie, w jakim Komisja określiła w art. 2 kwotę grzywny nałożonej na skarżące, uwzględniając pierwotnie przyjęty czas trwania naruszenia. Konsekwencje tej częściowej nieważności zaskarżonej decyzji zostaną zbadane w pkt 560–564 poniżej.
            II – W przedmiocie żądań ewentualnych, mających na celu uchylenie grzywny lub obniżenie jej kwoty 
            501. Na poparcie żądań ewentualnych skarżące podnoszą zarzut wywodzony z naruszenia art. 23 ust. 3 rozporządzenia nr 1/2003 oraz wytycznych z 2006 r. z powodu oczywistego błędu w ocenie wagi i czasu trwania naruszenia, jak również okoliczności łagodzących oraz naruszenia zasady niedyskryminacji.
            A – Uwagi wstępne 
            502. Należy przypomnieć, że z utrwalonego orzecznictwa wynika, że Komisja dysponuje szerokim zakresem uznania w odniesieniu do metody obliczania grzywien. Owa metoda, określona w wytycznych z 2006 r., obejmuje różne elementy cechujące się elastycznością, umożliwiające Komisji skorzystanie z przysługującego jej uznania w sposób zgodny z przepisami art. 23 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2003 (zob. podobnie i analogicznie wyrok Trybunału z dnia 3 września 2009 r. w sprawach połączonych C‑322/07 P, C‑327/07 P i C‑338/07 P Papierfabrik August Koehler i in./Komisja, Zb.Orz. s. I‑7191, pkt 112 i przytoczone tam orzecznictwo).
            503. Waga naruszeń prawa konkurencji Unii powinna być ustalana z uwzględnieniem dużej liczby elementów, w szczególności takich jak charakterystyczne dla danej sprawy okoliczności, jej kontekst i efekt odstraszający grzywien, przy czym nie została sporządzona wiążąca lub wyczerpująca lista kryteriów, które należy obowiązkowo uwzględniać (wyrok Trybunału z dnia 19 marca 2009 r. w sprawie C‑510/06 P Archer Daniels Midland/Komisja, Zb.Orz. s. I‑1843, pkt 72; ww. w pkt 48 wyrok z dnia 3 września 2009 r. w sprawie Prym i Prym Consumer/Komisja, pkt 54).
            504. Jak zostało wyjaśnione w pkt 26 powyżej, Komisja ustaliła w niniejszym przypadku kwotę grzywien, stosując metodę zdefiniowaną w wytycznych z 2006 r.
            505. Chociaż wytycznych z 2006 r. nie można uznać za normę prawną, której w każdym razie musi przestrzegać administracja, ustanawiają one jednak normę postępowania, która stanowi pewną wskazówkę dla praktyki i od której administracja nie może odstąpić w konkretnym przypadku bez podania powodów, które byłyby zgodne z zasadą równego traktowania (zob. analogicznie ww. pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisja, pkt 209 i przytoczone tam orzecznictwo; ww. w pkt 142 wyrok w sprawie Carbone-Lorraine/Komisja, pkt 70).
            506. Komisja, przyjmując takie normy postępowania i ogłaszając poprzez publikację, że będzie ona je stosować od tej pory do przypadków w nich przewidzianych, sama wyznacza sobie granice uznania i nie może odejść od tych norm bez narażania się w danym przypadku na sankcję za naruszenie ogólnych zasad prawa, takich jak zasada równego traktowania lub zasada ochrony uzasadnionych oczekiwań (zob. ww. w pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisja, pkt 211 i przytoczone tam orzecznictwo; ww. w pkt 142 wyrok w sprawie Carbone-Lorraine/Komisja, pkt 71).
            507. Ponadto wytyczne z 2006 r. określają w sposób generalny i abstrakcyjny tryb postępowania, jaki narzuciła sobie Komisja dla celów ustalania kwoty grzywien, i zapewniają w konsekwencji tym przedsiębiorstwom pewność prawa (zob. analogicznie ww. w pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisja, pkt 211, 213).
            508. Wytyczne z 2006 r. określają składającą się z dwóch etapów metodę obliczania grzywny (pkt 9 wytycznych z 2006 r.) i przewidują, że na pierwszym etapie Komisja określa kwotę podstawową dla każdego przedsiębiorstwa lub związku przedsiębiorstw objętego postepowaniem. W tym względzie wytyczne te zawierają następujące postanowienia:
            „12. Kwota podstawowa zostanie ustalona w odniesieniu do wartości sprzedaży zgodnie z następującą metodologią.
            […]
            13. W celu ustalenia kwoty podstawowej grzywny Komisja uwzględni wartość sprzedaży [towarów] lub usług [osiągniętą] przez przedsiębiorstwo, [mającą] bezpośredni lub pośredni związek z naruszeniem, [na] danym [obszarze] geograficznym na terytorium EOG. Zazwyczaj Komisja będzie uwzględniać wartość sprzedaży przedsiębiorstwa za ostatni pełny rok, [w którym uczestniczyło w naruszeniu] […].
            […]
            19. W celu ustalenia podstawowej kwoty grzywny pewna część wartości sprzedaży, której wielkość uzależniona jest od wagi naruszenia, zostanie pomnożona przez liczbę lat, w ciągu których dokonywano naruszenia.
            20. Ocena wagi naruszenia będzie dokonywana osobno dla każdego przypadku, dla każdego rodzaju naruszenia przepisów, z uwzględnieniem wszelkich okoliczności istotnych dla danego przypadku.
            21. Ogólną zasadą jest, że część uwzględnianej wartości sprzedaży będzie ustalana na poziomie do 30% wartości sprzedaży.
            22. W celu podjęcia decyzji w kwestii, czy wartość sprzedaży, która ma zostać uwzględniona w danym przypadku, znajdować się będzie w niższej czy wyższej części tej trzydziestoprocentowej skali, Komisja rozważy takie czynniki jak: charakter naruszenia, wielkość skumulowanej części rynku, jaką dysponują dane przedsiębiorstwa, zakres geograficzny naruszenia oraz fakt, czy naruszenie zostało wprowadzone w życie czy też nie.
            23. Porozumienia horyzontalne dotyczące ustalania cen, podziału rynku i ograniczenia produkcji, które są z reguły tajne, zaliczają się ze względu na swój charakter do najpoważniejszych ograniczeń konkurencji. Zgodnie z zasadami polityki konkurencji muszą one być surowo karane. W konsekwencji część sprzedaży, która brana jest pod uwagę w wypadku naruszeń tego rodzaju, znajdować się będzie zazwyczaj w górnym przedziale powyższej skali.
            24. W celu dokładnego uwzględnienia czasu trwania uczestnictwa każdego z przedsiębiorstw w naruszaniu przepisów, kwota, której wysokość określana jest w zależności od wartości sprzedaży (patrz pkt 20–23 powyżej), zostanie pomnożona przez liczbę lat trwania tego uczestnictwa. Okresy krótsze niż semestr zostaną policzone jako pół roku; okresy dłuższe niż sześć miesięcy, lecz krótsze od roku, zostaną policzone jako cały rok.
            25. Ponadto niezależnie od okresu uczestnictwa danego przedsiębiorstwa w naruszaniu przepisów Komisja dołączy do kwoty podstawowej kwotę w wysokości od 15 do 25% wartości sprzedaży, tak jak określono w sekcji A powyżej w celu odstraszania przedsiębiorstw od samego zawierania porozumień horyzontalnych dotyczących ustalania cen, podziału rynku i ograniczenia produkcji. Komisja może zastosować tego rodzaju kwotę dodatkową także w wypadku innych naruszeń przepisów. W celu podjęcia decyzji co do części wartości sprzedaży, która zostanie uwzględniona w danym przypadku, Komisja weźmie pod uwagę pewne czynniki, w szczególności określone w pkt 22”.
            509. Zgodnie z wytycznymi z 2006 r. na drugim etapie obliczania grzywny Komisja może dostosować kwotę podstawową w górę lub w dół na podstawie ogólnej oceny, z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności (pkt 11 i 27 wytycznych z 2006 r.).
            510. Jeżeli chodzi o wspomniane okoliczności, pkt 29 wytycznych z 2006 r. stanowi, co następuje:
            „Kwota podstawowa grzywny może zostać obniżona, jeżeli Komisja stwierdzi występowanie okoliczności łagodzących takich jak:
            – dostarczenie przez dane przedsiębiorstwo dowodu, że położyło ono kres naruszaniu przepisów po pierwszej interwencji Komisji. Nie odnosi się to jednak do tajnych porozumień lub praktyk (w szczególności karteli);
            – dostarczenie przez dane przedsiębiorstwo dowodu, że naruszenie przepisów spowodowane było zaniedbaniem;
            – dostarczenie przez dane przedsiębiorstwo dowodu, że jego udział w naruszeniu przepisów jest zasadniczo ograniczony, a w konsekwencji udowodnienie, że w okresie, w którym przystąpiło ono do wywołujących naruszenie przepisów porozumień, w istocie powstrzymywało się ono od stosowania postanowień tych porozumień, przyjmując na rynku postawę pro-konkurencyjną; sam fakt udziału przedsiębiorstwa w naruszeniu przez okres krótszy niż w przypadku innych przedsiębiorstw nie jest uznawany za okoliczność łagodzącą, gdyż okoliczność ta znajduje już odzwierciedlenie w kwocie podstawowej;
            – aktywna współpraca danego przedsiębiorstwa z Komisją, wykraczająca poza zakres stosowania komunikatu w sprawie łagodzenia sankcji i zakres jego prawnego zobowiązania do współpracy;
            – udzielone na podstawie przepisów prawnych lub przez organy publiczne upoważnienie lub zachęta do działań zakłócających konkurencję”.
            511. Wreszcie, jak przypomniał Trybunał w ww. w pkt 472 wyroku z dnia 8 grudnia 2011 r. w sprawie KME Germany i in./Komisja (C‑389/10 P, pkt 129) i w wyroku w sprawie KME i in./Komisja (C‑272/09 P, Zb.Orz. s. I‑12789, pkt 102), do sądu Unii należy przeprowadzenie kontroli legalności, której dokonuje na postawie dowodów przedstawionych przez stronę skarżącą na poparcie podniesionych zarzutów. W trakcie tej kontroli sąd nie może polegać na zakresie uznania, którym dysponuje Komisja, ani w odniesieniu do wyboru aspektów podlegających ocenie w procesie stosowania kryteriów wymienionych w wytycznych, ani w odniesieniu do oceny tych aspektów, z których dokładnej oceny faktycznej i prawnej rezygnuje.
            B – Zaskarżona decyzja 
            512. W zaskarżonej decyzji Komisja wyjaśniła, że zgodnie z wytycznymi z 2006 r. podstawowa kwota grzywny składa się z kwoty w wysokości do 30% wartości sprzedaży towarów lub usług, których dotyczy naruszenie, w danym roku, w zależności od wagi naruszenia, pomnożonej przez liczbę lat uczestnictwa przedsiębiorstwa w naruszeniu, jak również kwoty dodatkowej wynoszącej od 15 do 25% wartości sprzedaży przedsiębiorstwa, niezależnie od czasu trwania jego uczestnictwa w naruszeniu. Następnie owa kwota podstawowa może zostać podwyższona lub obniżona w odniesieniu do każdego przedsiębiorstwa, zależnie od istnienia okoliczności obciążających lub łagodzących (motywy 313 i 319 zaskarżonej decyzji).
            513. Komisja wskazała również, że kwota podstawowa grzywny jest zwykle ustalana w odniesieniu do wartości sprzedaży towarów lub usług osiągniętej przez przedsiębiorstwo w bezpośrednim związku z naruszeniem, na danym obszarze geograficznym w ostatnim pełnym roku jego uczestnictwa w naruszeniu. Komisja jednak zauważyła, że w niniejszej sprawie, ze względu na krótki czas trwania naruszenia przypadający na przełomie dwóch lat kalendarzowych, należy odstąpić od tej zasady i oprzeć się na oszacowaniu rocznej wartości sprzedaży na podstawie rzeczywistej wartości sprzedaży dokonanej przez przedsiębiorstwa w trakcie ośmiu miesięcy ich uczestnictwa w naruszeniu (motyw 314 zaskarżonej decyzji).
            514. Komisja przypomniała również, że w niniejszym przypadku naruszenie dotyczyło bananów (świeżych owoców), zarówno niedojrzałych (zielonych), jak i dojrzałych (żółtych), oraz że właściwy obszar geograficzny odpowiada trzem państwom Europy Południowej, tj. Grecji, Włochom i Portugalii (motywy 315 i 316 zaskarżonej decyzji).
            515. Komisja wskazała również, że stopień wagi naruszenia określa część wartości sprzedaży, która brana jest pod uwagę przy obliczaniu grzywny i że w celu określenia tej części wartości sprzedaży, która ma zostać uwzględniona, rozważa ona takie czynniki jak: charakter naruszenia, wielkość skumulowanej części rynku, jaką dysponują dane przedsiębiorstwa, zakres geograficzny naruszenia oraz fakt, czy naruszenie zostało wprowadzone w życie czy też nie (motyw 320 zaskarżonej decyzji).
            516. Zdaniem Komisji w niniejszym przypadku adresaci zaskarżonej decyzji uczestniczyli w jednolitym i ciągłym naruszeniu art. 101 TFUE w jednym wspólnym celu antykonkurencyjnym, a mianowicie w celu ograniczenia lub zakłócenia normalnych ruchów cenowych w sektorze bananów we Włoszech, w Grecji oraz Portugalii, i wymieniali się informacjami dotyczącymi tego parametru, a naruszenie polegało na koordynacji strategii cenowej w odniesieniu do przyszłych cen, poziomów cen i zmian lub tendencji cenowych, a także na wymianie informacji na temat przyszłego zachowania rynku w odniesieniu do cen, a zatem należało ono ze swej natury do najpoważniejszych naruszeń konkurencji (motywy 321 i 325 zaskarżonej decyzji).
            517. Komisja następnie wskazała w motywach 326–328 zaskarżonej decyzji, że w 2004 r. spółki Chiquita i Pacific posiadały skumulowany udział w rynku szacowany na 50% we Włoszech, 30% w Portugalii i 65–70% w Grecji, podczas gdy w 2005 r. ów udział rynkowy był szacowany na 50% dla Włoch, 40% dla Portugalii i 60% dla Grecji. Komisja wskazała ponadto, że kartel obejmował trzy państwa członkowskie, tj. Grecję, Włochy i Portugalię, i że zawarte porozumienia zostały wprowadzone w życie.
            518. Komisja uznała, że w niniejszym przypadku w świetle kryteriów zbadanych w motywach 321–325 zaskarżonej decyzji należało określić część wartości sprzedaży, która zostanie uwzględniona, w wysokości 15% dla wszystkich przedsiębiorstw (motyw 329 zaskarżonej decyzji).
            519. W sprawie czasu trwania naruszenia Komisja wskazała, że uwzględniła rzeczywisty czas trwania uczestnictwa przedsiębiorstw w naruszeniu, czyli osiem miesięcy i 12 dni, zaokrąglony w dół, przez co do obliczenia przyjęto okres ośmiu miesięcy, co daje współczynnik czasu trwania 0,66 (2/3 pełnego roku) dla każdego przedsiębiorstwa (motywy 330 i 331 zaskarżonej decyzji).
            520. Jeśli chodzi o dodatkową kwotę w wysokości 15–25% wartości sprzedaży wliczoną w kwotę podstawową w celu zapewnienia odstraszającego skutku grzywny, Komisja uznała, że należało zastosować dodatkową kwotę odpowiadającą 15% wartości rocznej sprzedaży w odniesieniu do wszystkich tych przedsiębiorstw (motywy 332 i 333 zaskarżonej decyzji).
            521. Wreszcie, jeśli chodzi o dostosowanie kwoty podstawowej, Komisja wskazała, że nie została wykazana żadna okoliczność obciążająca. W przedmiocie okoliczności łagodzących Komisja przypomniała, że w sprawie dotyczącej Europy Północnej została zastosowana obniżka w wysokości 60% kwoty podstawowej ze względu na fakt, że sektor bananów został poddany szczególnemu systemowi prawnemu i że rodzaj koordynacji stwierdzony w tej sprawie dotyczył cen referencyjnych. Ponieważ w niniejszej sprawie nie występują wszystkie te okoliczności, Komisja postanowiła, że dla wszystkich przedsiębiorstw należy zastosować obniżkę w wysokości jedynie 20% kwoty podstawowej. Tak więc Komisja wskazała, że pomimo tego, iż systemy prawne mające zastosowanie w czasie zaistnienia naruszenia w sprawie COMP/39188 – Banany i w niniejszej sprawie były w dużym stopniu identyczne, to w niniejszej sprawie ustalanie cen nie dotyczyło cen referencyjnych, które nie istniały w Europie Południowej, i że istniały nawet dowody na to, iż zmowa obejmowała również ceny na poziomie cen rzeczywistych (motywy 336–340 zaskarżonej decyzji).
            C – W przedmiocie wagi naruszenia 
            522. Skarżące podnoszą, że Komisja w sposób oczywisty nie oceniła prawidłowo wagi zarzucanego naruszenia.
            523. W pierwszej kolejności skarżące kwestionują argument Komisji, zgodnie z którym spółki Pacific i Chiquita uczestniczyły w „zinstytucjonalizowanym i systematycznym kartelu ustalającym ceny”, podczas gdy zarzucanemu naruszeniu daleko do kartelu polegającego na ustalaniu cen, a zachowanie stron może być uznane co najwyżej za niezależną wymianę niejasnych i nieprecyzyjnych informacji, dotyczących wyłącznie generalnych tendencji rynkowych, która miała miejsce sporadycznie podczas kontaktów, których powód był zgodny z prawem. W konsekwencji Komisja w sposób oczywisty nie oceniła prawidłowo wagi zarzucanego naruszenia, zważywszy że z uwagi na sam jego charakter nie może ono w żadnym razie zostać uznane za ograniczenie konkurencji ze względu na cel.
            524. Argument ten nie może zostać uwzględniony, ponieważ skarżące ograniczają się do powtórzenia krytycznych uwag sformułowanych w odniesieniu do stwierdzenia naruszenia. Otóż zostało już ustalone w ramach badania zarzutu trzeciego, że skarżącym nie udało się wykazać bezzasadności twierdzenia Komisji, że uczestniczyły one w zinstytucjonalizowanym i systematycznym kartelu ustalającym ceny i że naruszenie rozpatrywane w niniejszej sprawie stanowi ograniczenie konkurencji ze względu na cel.
            525. W zakresie, w jakim pkt 23 wytycznych z 2006 r. wskazuje jasno, że część sprzedaży, jaką należy przyjąć w przypadku porozumień horyzontalnych i uzgodnionych praktyk polegających na ustalaniu cen, znajduje się zazwyczaj „w górnym przedziale skali”, i z punktu tego wynika, że dla najpoważniejszych ograniczeń stawka powinna przekraczać przynajmniej 15%, Komisja miała prawo zastosować w niniejszej sprawie stawkę 15%, która stanowi minimum „górnego przedziału skali” (zob. podobnie wyroki Sądu: z dnia 16 czerwca 2011 r. w sprawach połączonych T‑204/08 i T‑212/08 Team Relocations i in./Komisja, Zb.Orz. s. II‑3569, pkt 94; w sprawie T‑199/08 Ziegler/Komisja, Zb.Orz. s. II‑3507, pkt 141; w sprawach połączonych T‑208/08 i T‑209/08 Gosselin Group i Stichting Administratiekantoor Portielje/Komisja, Zb.Orz. s. II‑3639, pkt 131). Należy bowiem podkreślić, że przyjmując kwotę odpowiadającą 15% wartości sprzedaży stron, Komisja zastosowała stawkę o połowę niższą od stawki, którą można zazwyczaj przyjąć w przypadku porozumień horyzontalnych lub uzgodnionych praktyk dotyczących ustalania cen, tj. 30% (zob. podobnie ww. w pkt 388 wyrok w sprawie Fresh Del Monte Produce/Komisja, pkt 776).
            526. W drugiej kolejności skarżące podnoszą, że przy ustalaniu kwoty podstawowej grzywny należy również uwzględnić ograniczony łączny udział w rynku i bardzo ograniczony zakres geograficzny naruszenia, gdyż obejmujący tylko trzy państwa członkowskie reprezentujące jedynie 15% całego rynku europejskiego bananów w rozpatrywanym okresie.
            527. Argumentację tę należy oddalić.
            528. W istocie, jeśli chodzi o część wartości sprzedaży przyjętą w celu ustalenia zmiennej części kwoty podstawowej zgodnie z pkt 19–24 wytycznych z 2006 r., czyli w niniejszej sprawie 15% (zob. pkt 518 powyżej), należy przypomnieć, że wytyczne z 2006 r. przewidują wyraźnie w pkt 20, że „ocena wagi naruszenia będzie dokonywana osobno dla każdego przypadku, dla każdego rodzaju naruszenia przepisów, z uwzględnieniem wszelkich okoliczności istotnych dla danego przypadku”. Ponadto wytyczne z 2006 r. wprowadziły fundamentalną zmianę w metodologii obliczania grzywien. W szczególności podział naruszeń na trzy kategorie („naruszenia o małym znaczeniu”, „poważne naruszenia” i „bardzo poważne naruszenia”) został zniesiony na rzecz skali od 0% do 30%, pozwalającej na uwzględnienie bardziej subtelnych różnic. Poza tym zgodnie z pkt 19 wytycznych z 2006 r. podstawowa kwota grzywny powinna być ustalana w oparciu o „część wartości sprzedaży, której wielkość uzależniona jest od wagi naruszenia”. Co do zasady „część uwzględnianej wartości sprzedaży będzie ustalana na poziomie do 30% wartości sprzedaży”, zgodnie z pkt 21 wytycznych z 2006 r. (ww. w pkt 525 wyroki: w sprawie Ziegler/Komisja, pkt 139; w sprawie Gosselin Group i Stichting Administratiekantoor Portielje/Komisja, pkt 129).
            529. Dlatego też Komisja nie może skorzystać z przysługującego jej w dziedzinie nakładania grzywien zakresu uznania i ustalić w ten sposób precyzyjnej stawki grzywny pomiędzy 0% a 30%, nie uwzględniając przy tym szczególnych okoliczności danej sprawy. Punkt 22 wytycznych z 2006 r. przewiduje, że „w celu podjęcia decyzji w kwestii, czy wartość sprzedaży, która ma zostać uwzględniona w danym przypadku, znajdować się będzie w niższej, czy wyższej części tej trzydziestoprocentowej skali, Komisja rozważy takie czynniki jak: charakter naruszenia, wielkość skumulowanej części rynku, jaką dysponują dane przedsiębiorstwa, zakres geograficzny naruszenia oraz fakt, czy naruszenie zostało wprowadzone w życie, czy też nie” (ww. w pkt 525 wyroki: w sprawie Ziegler/Komisja, pkt 140; w sprawie Gosselin Group i Stichting Administratiekantoor Portielje/Komisja, pkt 130).
            530. Trudność polegająca na precyzyjnym określeniu stawki procentowej jest w pewien sposób ograniczona w przypadku tajnych porozumień horyzontalnych i uzgodnionych praktyk, polegających na ustalaniu cen i podziale rynku, w odniesieniu do których na podstawie pkt 23 wytycznych z 2006 r. brana pod uwagę część sprzedaży znajdować się będzie zazwyczaj „w górnym przedziale […] skali”. Z punktu tego wynika, że dla najpoważniejszych ograniczeń stawka powinna przekraczać przynajmniej 15% (ww. w pkt 525 wyroki: w sprawie Ziegler/Komisja, pkt 141; w sprawach połączonych Gosselin Group i Stichting Administratiekantoor Portielje/Komisja, pkt 131).
            531. W niniejszej sprawie, jak wynika z motywu 329 zaskarżonej decyzji, stawka 15% została ustalona wyłącznie na podstawie samego charakteru naruszenia, podczas gdy inne czynniki wymienione w motywach 326–328 zaskarżonej decyzji – to znaczy łączny udział stron w rynku, zasięg geograficzny i wprowadzenia naruszenia w życie – nie miały żadnego wpływu na procentowy współczynnik wagi naruszenia wzięty pod uwagę w celu ustalenia kwoty podstawowej.
            532. W sytuacji, gdy Komisja ogranicza się do zastosowania jednolitej lub niemalże jednolitej stawki na najniższym przewidzianym poziomie w stosunku do najpoważniejszych ograniczeń konkurencji, uwzględnianie dodatkowych informacji lub okoliczności nie jest konieczne. Konieczność taka zachodzi wyłącznie w sytuacji, gdy należy zastosować wyższą stawkę (ww. w pkt 525 wyroki: w sprawie Ziegler/Komisja, pkt 142; w sprawach połączonych Gosselin Group i Stichting Administratiekantoor Portielje/Komisja, pkt 132).
            533. Ponadto należy zauważyć, podobnie jak czyni to Komisja, że wartość sprzedaży, która brana jest pod uwagę w celu ustalenia kwoty podstawowej grzywny, czyli sprzedaży w Portugalii, we Włoszech i w Grecji, odzwierciedla już ograniczony zasięg geograficzny kartelu.
            534. W trzeciej kolejności skarżące podnoszą, że Komisja nie wykazała, że zarzucane naruszenie miało choćby najmniejszy wpływ na rynek, ani nawet nie przeprowadziła żadnej analizy potencjalnego rzeczywistego wpływu, podczas gdy w niniejszej sprawie nie można z pewnością domniemywać, że wymiana informacji na temat generalnych tendencji rynkowych między dwoma dostawcami, w tym jednym małym, na rynku skrajnie regulowanym i przejrzystym, mogła mieć jakikolwiek wpływ na rynek, a ceny rzeczywiste i zmiany cen w rozpatrywanym okresie nie były zresztą zgodne z cenami, których można by oczekiwać, gdyby porozumienie o ustalaniu cen zostało wprowadzone w życie.
            535. Argument ten również nie może zostać uwzględniony.
            536. W tym względzie należy przypomnieć, że pierwszy przykład kartelu podany w art. 101 ust. 1 lit. a) TFUE, wyraźnie określony jako niezgodny z rynkiem wewnętrznym, odnosi się dokładnie do praktyki polegającej na „ustalaniu w sposób bezpośredni lub pośredni cen zakupu lub sprzedaży albo innych warunków transakcji”. Praktyka, która była przedmiotem rozpatrywanego kartelu, jest wyraźnie zakazana przez art. 101 ust. 1 TFUE, ponieważ wiąże się z ograniczeniem konkurencji na rynku wewnętrznym (ww. w pkt 388 wyrok w sprawie Fresh Del Monte Produce/Komisja, pkt 768).
            537. Artykuł 101 TFUE ma na celu, na wzór innych przepisów prawa konkurencji zawartych w traktacie, ochronę nie tylko bezpośrednich interesów konsumentów, lecz również struktury rynku i w ten sposób – konkurencji jako takiej. Zatem stwierdzenie istnienia antykonkurencyjnego celu uzgodnionej praktyki nie może być uzależniane od istnienia jej bezpośredniego związku z cenami konsumenckimi (ww. w pkt 328 wyrok w sprawie T-Mobile Netherlands i in., pkt 38, 39).
            538. Z systemu sankcji za naruszenie reguł konkurencji wprowadzonego przez rozporządzenia nr 17 i nr 1/2003 w postaci takiej, jaka została przyjęta w orzecznictwie, wynika, że porozumienia takie jak kartele z uwagi na ich charakter powinny być karane najwyższymi grzywnami. Skutek praktyki antykonkurencyjnej nie jest sam w sobie kryterium rozstrzygającym dla ustalenia poziomu grzywien (wyrok Trybunału z dnia 12 listopada 2009 r. w sprawie C‑ 554/08 P Carbone-Lorraine/Komisja, niepublikowany w Zbiorze, pkt 44; ww. w pkt 388 wyrok w sprawie Fresh Del Monte Produce/Komisja, pkt 770).
            539. Należy ponadto zauważyć, że inaczej niż w wytycznych w sprawie metody ustalania grzywien nakładanych na mocy art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 17 oraz art. 65 ust. 5 [EWWiS] (Dz.U. 1998, C 9, s. 3), wytyczne z 2006 r. nie wspominają konieczności uwzględnienia przy ocenie wagi naruszenia „rzeczywist[ych] ekonomiczn[ych] [gospodarczych] możliwości przestępcy [sprawców naruszenia] spowodowania znaczących szkód innym podmiotom działającym na rynku” ani „rzeczywistego wpływu [naruszenia] na rynek, jeżeli można go zmierzyć” (ww. w pkt 525 wyrok w sprawach połączonych Gosselin Group i Stichting Administratiekantoor Portielje/Komisja, pkt 128; ww. w pkt 388 wyrok w sprawie Fresh Del Monte Produce/Komisja, pkt 772). Tym samym Komisja nie była zobowiązana uwzględnić wpływu naruszenia w celu określenia części wartości sprzedaży przyjętej w związku z wagą naruszenia zgodnie z ust. 19–24 wytycznych z 2006 r.
            540. Z argumentacji skarżących nie wynika zaś, że kwestionują one zgodność z prawem wytycznych z 2006 r.
            541. Z powyższych rozważań wynika, że argumentację skarżących dotyczącą błędnej oceny wagi naruszenia należy oddalić.
            D – W przedmiocie czasu trwania naruszenia 
            542. Skarżące utrzymują, że Komisja nie dokonała prawidłowej analizy czasu trwania naruszenia. Komisja nie wykazała bowiem w sposób wymagany prawem, że naruszenie rozpoczęło się w dniu 28 lipca 2004 r. i trwało do dnia 8 kwietnia 2005 r., w związku z czym czas trwania domniemanego naruszenia powinien zostać skrócony do najwyżej jednego tygodnia.
            543. Należy stwierdzić, że skarżące ponawiają zastrzeżenia podniesione w ramach kwestionowania dowodów przedstawionych przez Komisję, które zostały już zbadane i oddalone w ramach zarzutu trzeciego. Należy natomiast przypomnieć, jak zostało wskazane podczas tego badania, że Komisja popełniła błąd, przyjmując, że naruszenie było kontynuowane w sposób ciągły w okresie od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r. (zob. pkt 497 i 499 powyżej). W związku z tym należy zauważyć, że Komisja niesłusznie stwierdziła w motywie 306 zaskarżonej decyzji, że czas trwania naruszenia popełnionego przez skarżące wynosił osiem miesięcy i dwanaście dni. W zakresie, w jakim w ramach analizy zarzutu trzeciego stwierdzono (zob. pkt 498 powyżej), że naruszenie trwało od dnia 28 lipca 2004 r. do dnia 11 sierpnia 2004 r. i od dnia 20 stycznia 2005 r. do dnia 8 kwietnia 2005 r., należy stwierdzić, że czas trwania naruszenia wynosił trzy miesiące i 11 dni.
            E – W przedmiocie okoliczności łagodzących 
            544. Skarżące przypominają, że w decyzji wydanej w sprawie COMP/39188 – Banany Komisja obniżyła podstawową kwotę grzywien o 60% w odniesieniu do wszystkich stron na tej podstawie, że sektor bananów został poddany szczególnemu systemowi prawnemu i że rodzaj koordynacji stwierdzony w tej sprawie dotyczył oferty cenowej (motyw 336 zaskarżonej decyzji).
            545. Choć Komisja przyznaje wyraźnie, że przepisy mające zastosowanie w momencie naruszenia, którego dotyczyła decyzja w sprawie COMP/39188 – Banany, i przepisy obowiązujące w niniejszej sprawie oparte były na zasadach, które są w znacznej mierze identyczne, Komisja odmówiła jednak przyznania w niniejszej sprawie podobnej obniżki, jak w sprawie COMP/39188 – Banany, ze względu na to, że typ oferty cenowej analizowanej w sprawie COMP/39188 – Banany nie istniał w Europie Południowej oraz że zarzucane naruszenie w Europie Południowej powodowało koordynację cen na poziomie cen rzeczywistych, w wyniku czego kwota podstawowa grzywny została obniżona jedynie o 20% (motywy 338 i 339 zaskarżonej decyzji).
            546. Tymczasem, zdaniem skarżących, spółki PFCI i Chiquita nie zawarły w żadnej postaci uzgodnienia w sprawie ustalania cen lub koordynacji cenowej, a tym bardziej nie koordynowały wysokości cen rzeczywistych, a zupełnie sporadyczna wymiana niejasnych informacji na temat tendencji rynkowych podczas kontaktów prowadzonych w celu zgodnym z prawem była potencjalnie dużo mniej szkodliwa niż organizowane co tydzień dyskusje odnoszące się do oferty cenowej, które były przedmiotem postępowania w sprawie COMP/39188 – Banany. W konsekwencji do grzywny nałożonej na spółkę Pacific w niniejszej sprawie należałoby zastosować obniżkę o co najmniej 60%.
            547. Argumentację tę należy oddalić.
            548. Tytułem wstępu należy przypomnieć, jak wskazano w pkt 510 powyżej, że pkt 29 wytycznych z 2006 r. przewiduje dostosowanie podstawowej kwoty grzywny w zależności od pewnych okoliczności łagodzących i w tym celu ustanawia przykładowy wykaz okoliczności, które mogą prowadzić, pod pewnymi warunkami, do obniżenia owej kwoty podstawowej (zob. podobnie wyrok Sądu z dnia 25 października 2011 r. w sprawie T‑348/08 Aragonesas Industrias y Energía/Komisja, Zb.Orz. s. II‑7583, pkt 279, 280).
            549. Wobec braku w wytycznych z 2006 r. wskazówki o imperatywnym charakterze w odniesieniu do okoliczności łagodzących, które mogą zostać uwzględnione, należy stwierdzić, że Komisja zachowała pewną swobodę przy dokonywaniu całościowej oceny wysokości ewentualnej obniżki grzywien z tytułu okoliczności łagodzących (wyrok Sądu z dnia 15 września 2011 r. w sprawie T‑216/06 Lucite International i Lucite International UK/Komisja, niepublikowany w Zbiorze, pkt 92).
            550. Przede wszystkim należy jeszcze raz odrzucić twierdzenie skarżących, zgodnie z którym spółki PFCI i Chiquita nie zawarły w żadnej postaci uzgodnienia w sprawie ustalania cen lub koordynacji cenowej, ani nie koordynowały poziomu cen rzeczywistych, ponieważ zostało już ustalone w ramach badania zarzutu trzeciego, iż Komisja słusznie stwierdziła, że skarżące uczestniczyły w zinstytucjonalizowanym i szeroko zakrojonym kartelu, którego celem było ustalanie cen, w tym także koordynacja cen na poziomie cen rzeczywistych.
            551. Następnie należy zauważyć, podobnie jak czyni to Komisja (motyw 339 zaskarżonej decyzji), że obniżka przyznana w sprawie dotyczącej Europy Północnej była uzasadniona przez czynniki, które się wzajemnie wzmacniały, czyli istnienie szczególnego systemu prawnego i koordynacja wyłącznie cen referencyjnych, podczas gdy drugi z tych dwóch czynników nie został wykazany w naruszeniu stwierdzonym w niniejszym przypadku, wobec czego ta część zbioru elementów wzajemnie się wzmacniających i uzasadniających obniżenie grzywny o 60% w sprawie dotyczącej Europy Północnej nie jest obecna w niniejszej sprawie.
            552. Należy wreszcie przypomnieć, iż Trybunał kilkakrotnie orzekł, że wcześniejsza praktyka decyzyjna Komisji nie stanowi ram prawnych dla grzywien w zakresie konkurencji i że decyzje dotyczące innych spraw mają jedynie charakter instrukcyjny, jeżeli chodzi o istnienie dyskryminacji (wyrok Trybunału z dnia 21 września 2006 r. w sprawie C‑167/04 P JCB Service/Komisja, Zb.Orz. s. I‑8935, pkt 205). Komisja dysponuje szerokim zakresem uznania przy ustalaniu kwoty grzywien i nie jest związana ocenami, jakich dokonała wcześniej. Wynika z tego, że skarżące nie mogą powoływać się przed sądem Unii na praktykę decyzyjną Komisji (ww. w pkt 503 wyrok w sprawie Archer Daniels Midland/Komisja, pkt 82; ww. w pkt 112 wyrok w sprawach połączonych Erste Group Bank i in./Komisja, pkt 123).
            553. Wniosek ten narzuca się również w kwestii żądania zmniejszenia kwoty grzywny opartego na zastosowaniu przez Komisję w innych decyzjach obniżek z tytułu „wyjątkowych okoliczności”. Fakt, że Komisja przyznawała w swojej wcześniejszej praktyce decyzyjnej pewną procentową obniżkę ze względu na określone zachowanie, sam w sobie nie skutkuje tym, iż ma ona obowiązek przyznania takiej samej proporcjonalnej obniżki wtedy, gdy w ramach późniejszego postępowania administracyjnego ocenia ona podobne zachowanie. W kwestii ustalania kwoty grzywien Komisji przysługuje uznanie w zakresie określania kwoty grzywien, które pozwala jej podwyższyć w każdej chwili ogólny wymiar grzywien w granicach wyznaczonych przez rozporządzenie nr 1/2003, jeśli jest to konieczne dla zapewnienia realizacji wspólnotowej polityki konkurencji (ww. w pkt 124 wyrok w sprawach połączonych Dansk Rørindustri i in./Komisja, pkt 190, 191).
            554. Z powyższych rozważań wynika, że zarzuty skarżących dotyczące niewystarczającego charakteru obniżki przyznanej z tytułu okoliczności łagodzących muszą zostać oddalone.
            F – W przedmiocie przestrzegania zasady niedyskryminacji przy obliczaniu kwoty grzywny 
            555. Skarżące podnoszą, że akta Komisji zawierają jasne dowody z dokumentów potwierdzające szczegółowe dyskusje na temat cen pomiędzy konkurentami bez udziału spółki PFCI, i cytują w tym względzie wewnętrzną wiadomość elektroniczną [ poufne ] z dnia 2 marca 2005 r., o następującej treści: „Rozmawiałem z [ poufne ], który potwierdził, że spróbują podwyższyć o 0,5 EUR, pozycjonując wszędzie na 17,00”. Zważywszy, że Komisja postanowiła nie nakładać grzywny na [ poufne ] i [ poufne ], mimo dowodów zawartych w ich aktach, nałożenie grzywny na spółkę PFCI stanowi oczywiste naruszenie zasady niedyskryminacji zagwarantowanej w art. 20 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej.
            556. Argument ten nie może zostać uwzględniony, ponieważ z okoliczności, że inne przedsiębiorstwa nie zostały ukarane, skarżące nie mogą wysuwać argumentu w celu uniknięcia przez nie same kary nałożonej za naruszenie art. 101 TFUE, gdy sytuacja dotycząca owych innych przedsiębiorstw nie stanowi nawet przedmiotu rozstrzygania sądu (zob. ww. w pkt 461 wyrok w sprawie Hoek Loos/Komisja, pkt 62 i przytoczone tam orzecznictwo).
            557. Tak więc nawet jeśli istnieją podmioty, które znajdują się w sytuacji podobnej do sytuacji skarżących i które nie zostały objęte ściganiem, to z utrwalonego orzecznictwa wynika, że taka okoliczność nie może pozwalać na wykluczenie naruszenia stwierdzonego wobec rzeczonych skarżących, gdy zostało ono właściwie udowodnione (ww. w pkt 176 wyrok w sprawach połączonych Ahlström Osakeyhtiö i in./Komisja, pkt 146; ww. w pkt 461 wyroki: w sprawie KE KELIT/Komisja, pkt 101; w sprawach połączonych Tokai Carbon i in./Komisja, pkt 397).
            558. Wreszcie, nawet przy założeniu, że Komisja niesłusznie nie ukarała [ poufne ] i [ poufne ], należy przypomnieć, że poszanowanie zasady równego traktowania musi pozostawać w zgodzie z zasadą legalności, zgodnie z którą nikt nie może wywodzić korzyści z niezgodnego z prawem działania na rzecz innej osoby (wyrok Trybunału z dnia 4 lipca 1985 r. w sprawie 134/84 Williams/Trybunał Obrachunkowy, Rec. s. 2225, pkt 14; wyroki Sądu: z dnia 14 maja 1998 r. w sprawie T‑327/94 SCA Holding/Komisja, Rec. s. II‑1373, pkt 160, utrzymany w mocy w postępowaniu odwoławczym wyrokiem Trybunału z dnia 16 listopada 2000 r. w sprawie C‑297/98 P SCA Holding/Komisja, Rec. s. I‑10101; z dnia 20 marca 2002 r. w sprawie T‑23/99 LR AF 1998/Komisja, Rec. s. II‑1705, pkt 367).
            559. Z powyższych rozważań wynika, że zastrzeżenie oparte na naruszeniu zasady niedyskryminacji przy obliczaniu grzywny, jak również cały rozpatrywany zarzut, powinny zostać oddalone.
            III – W przedmiocie określenia ostatecznej kwoty grzywny 
            560. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że w motywie 314 zaskarżonej decyzji Komisja wskazała, że kwota podstawowa grzywny nakładanej na odnośne przedsiębiorstwa została ustalona w odniesieniu do wartości sprzedaży towarów lub usług osiągniętą przez przedsiębiorstwo, mającą bezpośredni lub pośredni związek z naruszeniem, na danym obszarze geograficznym na terytorium EOG. Komisja poinformowała dalej, że chociaż uwzględnia zwykle sprzedaż dokonaną przez przedsiębiorstwa w trakcie ostatniego pełnego roku naruszenia, to w niniejszej sprawie należało zastosować odstępstwo od tej zasady ze względu na krótki czas trwania naruszenia, przypadający na przełom dwóch lat kalendarzowych. Tym samym w celu obliczenia kwoty podstawowej grzywien Komisja uwzględniła wartość roczną sprzedaży oszacowaną na podstawie rzeczywistej wartości sprzedaży dokonanej przez przedsiębiorstwa w ciągu ośmiu miesięcy przyjętych jako czas trwania ich uczestnictwa w naruszeniu, tj. od sierpnia 2004 r. do marca 2005 r. Co się tyczy spółki Pacific, to wartość roczną sprzedaży oszacowano na kwotę 44 599 308 EUR (motyw 318 zaskarżonej decyzji).
            561. Należy stwierdzić, że jednolite i powtarzające się naruszenie, zarzucane skarżącym w niniejszej sprawie, rozpoczęło się w dniu 28 lipca 2004 r. i zakończyło się w dniu 8 kwietnia 2005 r. Należy również stwierdzić, że skarżące nie kwestionują przeprowadzonego przez Komisję obliczenia, przedstawionego w pkt 560 powyżej, ani metody przyjętej w celu oszacowania wartości rocznej sprzedaży na podstawie rzeczywistej wartości sprzedaży dokonanej w ciągu około ośmiu miesięcy dzielących początek jednolitego i powtarzającego się naruszenia od jego zakończenia, zastosowanej w celu obliczenia kwoty podstawowej grzywny.
            562. W drugiej kolejności należy przypomnieć, jak uczyniła to Komisja (motyw 313 zaskarżonej decyzji) i zgodnie z tym, co zostało powiedziane w pkt 508 powyżej, że na podstawie wytycznych z 2006 r. podstawowa kwota grzywny obejmuje, dla każdej ze stron, opłatę wstępną i kwotę zmienną. Opłata wstępna odpowiada przyjętej części wartości sprzedaży, podczas gdy kwota zmienna odpowiada części rzeczonej wartości sprzedaży pomnożonej przez liczbę lat trwania uczestnictwa przedsiębiorstwa w naruszeniu.
            563. W niniejszym przypadku Komisja ustaliła opłatę wstępną na poziomie 15% przyjętej wartości sprzedaży (motyw 333 zaskarżonej decyzji). W odniesieniu do kwoty zmienne, Komisja określiła część wartości sprzedaży, którą należy uwzględnić jako kwotę zmienną, na 15% (motyw 329 zaskarżonej decyzji), a następnie stwierdziła, że zamiast zaokrąglenia okresów zgodnie z tym, co wskazano w pkt 24 wytycznych z 2006 r., uwzględni rzeczywisty czas trwania udziału poszczególnych przedsiębiorstw w naruszeniu, określony proporcjonalnie w ujęciu miesięcznym i zaokrąglony w dół, aby w pełni uwzględnić udział każdego z przedsiębiorstw w naruszeniu (motyw 331 zaskarżonej decyzji). Ponieważ w niniejszej sprawie okres przyjęty przez Komisję wyniósł osiem miesięcy i dwanaście dni, do obliczenia przyjęto osiem miesięcy, co daje współczynnik czasu trwania 0,66 (dwie trzecie pełnego roku).
            564. W zakresie, w jakim w pkt 498 i 543 powyżej stwierdzono, że czas trwania jednolitego i powtarzającego się naruszenia rozpatrywanego w niniejszej sprawie nie wyniósł osiem miesięcy i dwanaście dni, lecz trzy miesiące i jedenaście dni, mnożnik, jaki należy zastosować z tytułu czasu trwania naruszenia, nie wynosi 0,66 (dwie trzecie pełnego roku), lecz 0,25 (jedna czwarta pełnego roku). Natomiast procent wartości sprzedaży przyjęty przez Komisję w celu obliczenia obu części kwoty podstawowej pozostaje taki sam, czyli 15%. Podstawowa kwota grzywny zostaje więc obliczona w następujący sposób: zmienną część kwoty podstawowej otrzymuje się poprzez pomnożenie 15% wartości sprzedaży (6 689 896,20 EUR) przez 0,25 (1 672 474,05 EUR), podczas gdy część stała kwoty podstawowej (opłata wstępna) pozostaje taka sama, jak obliczona przez Komisję, mianowicie 15% wartości sprzedaży (6 689 896,20 EUR), w wyniku czego ostateczna kwota podstawowa po zaokrągleniu wynosi 8 362 000 EUR. Zgodnie z tym, co wskazano w motywie 340 zaskarżonej decyzji, kwota podstawowa powinna być następnie obniżona o 20% z tytułu okoliczności łagodzących i w ten sposób ustalona na 6 689 600 EUR. Wreszcie kwotę tę należy zaokrąglić do 6 689 000 EUR.
             W przedmiocie kosztów 
            565. Na podstawie art. 87 ust. 3 regulaminu Sądu w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań każdej ze stron Sąd może postanowić, że koszty zostaną podzielone, albo że każda ze stron poniesie swoje własne koszty.
            566. Ponieważ w niniejszej sprawie skarżące uzyskały stwierdzenie nieważności części zaskarżonej decyzji, należy postanowić, iż Komisja pokryje dwie trzecie kosztów skarżących i połowę własnych kosztów. Ze swej strony skarżące pokryją jedną trzecią własnych kosztów oraz połowę kosztów poniesionych przez Komisję.
            (1) . 
            (1)  –	Dane poufne utajnione. W celu zachowania ich tajności nazwiska osób zostały zastąpione przez pierwszą literę nazwy przedsiębiorstwa, dla którego pracowały („C” dla Chiquity i „P” dla Pacifiku), po której następuje cyfra. Ponadto nazwiska dwóch adwokatów reprezentujących Chiquitę w trakcie postępowania administracyjnego zostały zastąpione przez A1 i A2, a nazwisko doradcy prawnego Pacifiku zastąpiono przez A3.
            
            Sentencja
            Z powyższych względów,
            SĄD (druga izba)
            orzeka, co następuje:
            1) Stwierdza się nieważność art. 1 decyzji Komisji C(2011) 7273 wersja ostateczna z dnia 12 października 2011 r. dotyczącej postępowania na podstawie art. 101 [TFUE] [sprawa COMP/39482 – Owoce egzotyczne (banany)] w zakresie, w jakim dotyczy on okresu od 11 sierpnia 2004 r. do 19 stycznia 2005 r., w odniesieniu do spółek FSL Holdings, Firma Léon Van Parys i Pacific Fruit Company Italy SpA. 
            2) Stwierdza się nieważność art. 2 decyzji C(2011) 7273 wersja ostateczna w zakresie, w jakim kwota grzywny nałożonej na spółki FSL Holdings, Firma Léon Van Parys i Pacific Fruit Company Italy zostąla ustalona na 8 919 000 EUR. 
            3) Kwota grzywny nałożonej na spółki FSL Holdings, Firma Léon Van Parys i Pacific Fruit Company Italy w art. 2 decyzji C(2011) 7273 wersja ostateczna zostaje ustalona na 6 689 000 EUR. 
            4) W pozostałym zakresie skarga zostaje oddalona. 
            5) FSL Holdings, Firma Léon Van Parys i Pacific Fruit Company Italy pokrywają jedną trzecią własnych kosztów oraz połowę kosztów poniesionych przez Komisję Europejską. 
            6) Komisja pokrywa połowę własnych kosztów i dwie trzecie kosztów poniesionych przez spółki FSL Holdings, Firma Léon Van Parys i Pacific Fruit Company Italy.