CELEX: 62012CC0371
Language: pl
Date: 2013-10-09 00:00:00
Title: Opinia rzecznika generalnego Wahl przedstawione w dniu 9 października 2013 r. # Enrico Petillo i Carlo Petillo przeciwko Unipol Assicurazioni SpA. # Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym: Tribunale di Tivoli - Włochy. # Obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych - Dyrektywy 72/166/EWG, 84/5/EWG, 90/232/EWG i 2009/103/EWG - Wypadek drogowy - Szkoda niemajątkowa - Zadośćuczynienie - Przepisy krajowe ustanawiające zasady obliczania zadośćuczynienia w przypadku wypadków drogowych, mniej korzystne dla poszkodowanych niż zasady przewidziane w ogólnym systemie odpowiedzialności cywilnej - Zgodność z ww. dyrektywami. # Sprawa C-371/12.

OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
      NILSA WAHLA
      przedstawiona w dniu 9 października 2013 r. (
            1
         )
      
         Sprawa C‑371/12
      
      
         Enrico Petillo,
      
      
         Carlo Petilloprzeciwko
      
      
         Unipolowi
      
      
         [wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Tribunale di Tivoli (Włochy)]
      
      „Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych — Dyrektywa 72/166/EWG — Artykuł 3 — Dyrektywa 84/5/EWG — Artykuł 1 — Dyrektywa 90/232/EWG — Artykuł 1a — Prawo do odszkodowania — Ograniczenie prawa do odszkodowania — Szkoda niemajątkowa”
      
               1. 
            
            
               W niniejszej sprawie do Trybunału zwrócono się w istocie o rozstrzygnięcie, czy przepis prawa krajowego określający wysokość odszkodowania z tytułu szkody innej niż szkoda finansowa lub szkoda majątkowa (zwanej dalej „szkodą niemajątkową”) powstałej w wyniku wypadku drogowego jest zgodny z przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi ubezpieczeń pojazdów mechanicznych.
            
         
               2. 
            
            
               Na tle tego pytania pojawia się szereg istotnych problemów interpretacyjnych związanych ze wspomnianymi przepisami prawa Unii. W rzeczywistości ich rozwiązanie może bezpośrednio dotyczyć ponad 1500000 osób, które co roku odnoszą obrażenia w wyniku wypadków samochodowych mających miejsce w Unii (
                     2
                  ). Interpretacja tych przepisów ma też niebagatelne znaczenie dla towarzystw ubezpieczeniowych, jako że ubezpieczenia od odpowiedzialności za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych stanowią istotną część sektora ubezpieczeniowego w Unii.
            
         
         I – Ramy prawne
      
      A – Prawo Unii
      
      
               3.
            
            
               Artykuł 3 dyrektywy Rady 72/166/EWG z dnia 24 kwietnia 1972 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności (
                     3
                  ) (zwanej dalej „pierwszą dyrektywą”) stanowi:
               „1.   Z zastrzeżeniem zastosowania art. 4, każde państwo członkowskie podejmie wszelkie stosowne środki, aby zapewnić, że odpowiedzialność cywilna odnosząca się do ruchu pojazdów normalnie przebywających na jego terytorium jest objęta ubezpieczeniem. Zakres pokrycia szkód oraz warunki ubezpieczenia zostaną ustalone w ramach tych środków.
               2.   Każde państwo członkowskie podejmuje wszelkie stosowne środki, aby zapewnić, że umowa ubezpieczenia obejmuje również:
               
                        —
                     
                     
                        szkody wyrządzone na terytorium innych państw członkowskich, zgodnie z obowiązującym prawem w tych państwach;
                     
                  
                        —
                     
                     
                        szkody, których ofiarą mogą być obywatele państw członkowskich podczas bezpośredniej podróży między dwoma terytoriami, na których obowiązuje Traktat ustanawiający Europejską Wspólnotę Gospodarczą, jeśli nie ma krajowego biura ubezpieczeniowego dla terytorium, przez które następuje przejazd; w tym przypadku szkody zostaną pokryte zgodnie z wewnętrznymi przepisami o obowiązku ubezpieczenia obowiązującym w państwie członkowskim, na którego terytorium pojazd przebywa normalnie”.
                     
                  
         
               4.
            
            
               Artykuł 1 drugiej dyrektywy Rady 84/5/EWG z dnia 30 grudnia 1983 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów silnikowych (
                     4
                  ) (zwanej dalej „drugą dyrektywą”) stanowi:
               „1.   Ubezpieczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 [pierwszej dyrektywy], pokrywa obligatoryjnie zarówno szkody majątkowe, jak i uszkodzenie ciała [szkody na osobie].
               […]”.
            
         
               5.
            
            
               Zgodnie z art. 1a trzeciej dyrektywy Rady 90/232/EWG z dnia 14 maja 1990 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych (
                     5
                  ) (zwanej dalej „trzecią dyrektywą”):
               „Ubezpieczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 [pierwszej dyrektywy], obejmuje szkody na osobie oraz szkody majątkowe wyrządzone pieszym, rowerzystom i innym niezmotoryzowanym użytkownikom dróg, którzy w następstwie wypadku, w którym brał udział pojazd mechaniczny, mają prawo do odszkodowania zgodnie z krajowym prawem cywilnym. Niniejszy artykuł pozostaje bez uszczerbku zarówno dla odpowiedzialności cywilnej, jak i wysokości odszkodowania”.
            
         
               6.
            
            
               Dyrektywy pierwsza, druga i trzecia zostały zasadniczo skodyfikowane dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/103/WE z dnia 16 września 2009 r. w sprawie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności (
                     6
                  ), która to dyrektywa jednocześnie je uchyliła. Artykuł 3 dyrektywy 2009/103, zatytułowany „Obowiązek ubezpieczenia pojazdów”, stanowi:
               „Z zastrzeżeniem art. 5, każde państwo członkowskie podejmuje wszelkie stosowne środki w celu zapewnienia objęcia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej odnoszącej się do ruchu pojazdów normalnie przebywających na jego terytorium.
               Zakres pokrycia szkód oraz warunki ubezpieczenia zostają ustalone w ramach środków określonych w akapicie pierwszym.
               Każde państwo członkowskie podejmuje wszelkie stosowne środki, aby zapewnić objęcie umową ubezpieczenia również:
               
                        a)
                     
                     
                        szkód wyrządzonych na terytorium innych państw członkowskich zgodnie z obowiązującym prawem w tych państwach;
                     
                  
                        b)
                     
                     
                        szkód poniesionych przez obywateli państw członkowskich podczas bezpośredniej podróży między dwoma terytoriami, na których obowiązuje traktat, jeśli nie ma krajowego biura ubezpieczeniowego dla terytorium, przez które następuje przejazd; w tym przypadku szkody są pokrywane zgodnie z wewnętrznymi przepisami o obowiązku ubezpieczenia obowiązującymi w państwie członkowskim, na którego terytorium pojazd przebywa normalnie.
                     
                  Ubezpieczenie, o którym mowa w akapicie pierwszym, pokrywa obligatoryjnie zarówno szkody majątkowe, jak i szkody na osobie”.
            
         B – Prawo włoskie
      
      
               7.
            
            
               Artykuł 139 dekretu ustawodawczego nr 209 z dnia 7 września 2005 r. ustanawiającego kodeks ubezpieczeń prywatnych (
                     7
                  ) (zwanego dalej „kodeksem ubezpieczeń prywatnych”), zatytułowany „Uszczerbek na zdrowiu powstały w wyniku lekkich obrażeń”, stanowi:
               „1.   Odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu powstały w wyniku lekkich obrażeń odniesionych w wypadkach związanych z ruchem pojazdów mechanicznych i statków wodnych wypłacane jest według następujących kryteriów i środków:
               
                        a)
                     
                     
                        z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu wskutek obrażeń wynoszących co najwyżej 9% wypłaca się kwotę, która rośnie bardziej niż proporcjonalnie w odniesieniu do każdego punktu procentowego niepełnosprawności; w celu obliczenia tej kwoty do każdego punktu procentowego niepełnosprawności stosuje się odpowiedni współczynnik z korelacją przedstawioną w ust. 6. Ustaloną w ten sposób kwotę obniża się stosownie do wieku osoby o 0,5% za każdy rok życia, począwszy od jedenastego roku życia. Wartość pierwszego punktu wynosi 674,78 EUR;
                     
                  
                        b)
                     
                     
                        z tytułu czasowego uszczerbku na zdrowiu wypłaca się kwotę 39,37 EUR za każdy dzień całkowitej niepełnosprawności; w przypadku czasowej niepełnosprawności poniżej 100% zapłata następuje w stosunku do ustalonego stopnia niepełnosprawności za każdy dzień.
                     
                  2.   Do celów ust. 1 przez uszczerbek na zdrowiu rozumie się czasowe lub trwałe uszczerbki fizyczne lub psychiczne podlegające ocenie sądowo‑lekarskiej, które negatywnie wpływają na codzienną aktywność i relacje społeczne w życiu osoby poszkodowanej, niezależnie od ewentualnego wpływu tych wypadków na jej zdolność zarobkową.
               3.   Kwota odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu wypłacona zgodnie z ust. 1 może zostać podwyższona przez sąd co najwyżej o jedną piątą w wyniku sprawiedliwej i uzasadnionej oceny stanu fizycznego i psychicznego osoby poszkodowanej.
               4.   Prezydent Republiki w drodze dekretu […] ustali tabelę uszczerbków fizycznych lub psychicznych w skali od jednego do dziewięciu punktów niepełnosprawności.
               5.   Kwoty wskazane w ust. 1 są uaktualniane corocznie w drodze dekretu […] stosownie do zmiany krajowego wskaźnika cen konsumpcyjnych dla rodzin pracowników i zatrudnionych ustalanego przez ISTAT.
               6.   Do celów obliczenia kwoty, o której mowa w ust. 1 lit. a), dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 1 stosuje się mnożnik wynoszący 1,0; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 2 stosuje się mnożnik wynoszący 1,1; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 3 stosuje się mnożnik wynoszący 1,2; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 4 stosuje się mnożnik wynoszący 1,3; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 5 stosuje się mnożnik wynoszący 1,5; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 6 stosuje się mnożnik wynoszący 1,7; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 7 stosuje się mnożnik wynoszący 1,9; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 8 stosuje się mnożnik wynoszący 2,1; dla punktu procentowego niepełnosprawności równego 9 stosuje się mnożnik wynoszący 2,3”.
            
         
         II – Okoliczności faktyczne, postępowanie główne i pytanie prejudycjalne
      
      
               8.
            
            
               Skarżący w postępowaniu głównym, E. Petillo, został poszkodowany w wypadku drogowym, który miał miejsce w dniu 21 września 2007 r. W rezultacie wystąpił z powództwem do Tribunale di Tivoli (sądu okręgowego w Tivoli) w celu uzyskania od spółki Unipol Assicurazioni S.p.a. (zwanej dalej „Unipolem”) odszkodowania i zadośćuczynienia za szkody majątkowe i niemajątkowe, które, jak twierdzi, poniósł w wypadku. W szczególności E. Petillo domagał się od Unipolu kwoty 14155 EUR za szkodę niemajątkową, lecz Unipol, stosując kryteria ustalone w art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych, wypłacił mu jedynie 2700 EUR tytułem zadośćuczynienia za ten rodzaj szkody.
            
         
               9.
            
            
               Powziąwszy wątpliwości co do zgodności art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych z prawem Unii, Tribunale di Tivoli postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału z następującym pytaniem prejudycjalnym:
               „[C]zy w świetle dyrektyw 72/166/EWG, 84/5/EWG, 90/232/EWG i 2009/103/WE, które regulują obowiązkowe ubezpieczenie w sprawie odpowiedzialności cywilnej wynikającej z ruchu pojazdów mechanicznych, dozwolone jest przewidzenie w wewnętrznych przepisach prawnych państwa członkowskiego – w drodze obowiązkowej kwantyfikacji ex lege wyłącznie [w odniesieniu do] szkód powstałych w związku z wypadkami drogowymi – ograniczenia faktycznego (pod względem kwantyfikacji) odpowiedzialności za szkody niemajątkowe, których naprawienia dochodzi się od osób (towarzystw ubezpieczeniowych) zobowiązanych zgodnie z tymi dyrektywami do zapewnienia obowiązkowego ubezpieczenia szkód związanych z ruchem pojazdów mechanicznych?”.
            
         
               10.
            
            
               Uwagi na piśmie w niniejszym postępowaniu przedstawili: Unipol, rządy niemiecki, grecki, hiszpański, włoski, łotewski i litewski oraz Komisja.
            
         
               11.
            
            
               W dniu 29 kwietnia 2013 r. Trybunał wystąpił do sądu odsyłającego o pewne wyjaśnienia dotyczące treści art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych, jednocześnie zwracając się do stron uczestniczących w rozprawie o ustosunkowanie się do jego odpowiedzi.
            
         
               12.
            
            
               Tribunale di Tivoli odpowiedział na wezwanie Trybunału w dniu 23 maja 2013 r. Stanowiska Unipolu, rządów niemieckiego, greckiego, hiszpańskiego, włoskiego i łotewskiego oraz Komisji zostały wysłuchane na rozprawie w dniu 3 lipca 2013 r.
            
         
         III – Analiza
      
      A – Dopuszczalność
      
      
               13.
            
            
               Unipol i rząd włoski podnoszą, iż skierowane do Trybunału pytanie jest niedopuszczalne, jako że Tribunale di Tivoli nie wskazał powodów, dla których odpowiedź Trybunału jest niezbędna do rozstrzygnięcia zawisłego przed nim sporu. Zdaniem Unipolu pytanie to jest niedopuszczalne również dlatego, że nie ma żadnych wątpliwości, iż art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest zgodny z prawem Unii.
            
         
               14.
            
            
               W tym względzie należy przypomnieć, że pytania postawione w trybie prejudycjalnym korzystają z domniemania posiadania znaczenia dla sprawy. Mając na uwadze ducha współpracy sądowej, która stanowi fundament art. 267 TFUE, Trybunał odmawia udzielenia odpowiedzi na takie pytania tylko wtedy, gdy jest oczywiste, że wykładnia prawa Unii, o którą się zwrócono, nie ma żadnego związku ze stanem faktycznym lub z przedmiotem sporu głównego, w szczególności zaś gdy problem jest natury hipotetycznej lub gdy Trybunał nie posiada wystarczającej wiedzy na temat okoliczności faktycznych i prawnych, aby odpowiedzieć na postawione mu pytania w użyteczny sposób (
                     8
                  ).
            
         
               15.
            
            
               Nie wydaje mi się, aby interpretacja, o jaką się zwrócono w niniejszej sprawie, była całkowicie niezwiązana z okolicznościami faktycznymi będącymi przedmiotem postępowania głównego lub z jego celem. Przeciwnie, w postanowieniu odsyłającym sąd odsyłający wylicza powody, które zrodziły jego wątpliwości co do zgodności art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych z właściwymi przepisami prawa Unii oraz dla których uznał, że zwrócenie się do Trybunału z wnioskiem o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym jest niezbędne do rozstrzygnięcia zawisłego przed nim sporu.
            
         
               16.
            
            
               Co się następnie tyczy argumentu Unipolu, który twierdzi, że w rozpatrywanej sprawie nie pojawiają się żadne wątpliwości, wystarczy zauważyć, iż na gruncie art. 267 TFUE sądy krajowe dysponują nadzwyczaj szerokim zakresem swobody w zakresie kierowania do Trybunału wniosków w trybie prejudycjalnym, jeżeli uznają, że z zawisłą przed nimi sprawą wiążą się kwestie wymagające orzeczenia o wykładni lub ważności przepisów prawa Unii. Artykuł 267 TFUE przyznaje sądom krajowym kompetencję – a w pewnych wypadkach nakłada na nie obowiązek – zwrócenia się do Trybunału z pytaniem lub pytaniami prejudycjalnymi; taka możliwość istnieje również wtedy, gdy sąd z urzędu uzna, że istota sporu rodzi problemy natury interpretacyjnej bądź wątpliwości co do ważności przepisów prawa Unii (
                     9
                  ). Okoliczność, że jedna ze stron w postępowaniu głównym, w niniejszym przypadku Unipol, nie ma wątpliwości co do zgodności spornych przepisów krajowych z prawem Unii, w żaden sposób nie wpływa na dopuszczalność wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym.
            
         B – Co do istoty
      
      
               17.
            
            
               Poprzez swoje pytanie sąd odsyłający dąży do ustalenia, czy przepis krajowy taki jak art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest zgodny z dyrektywami pierwszą, drugą i trzecią oraz z dyrektywą 2009/103.
            
         
               18.
            
            
               Na wstępie muszę zauważyć, że – jak kilku uczestników postępowania wskazało w swoich uwagach przed Trybunałem – dyrektywa 2009/103 nie znajduje zastosowania ratione temporis do okoliczności faktycznych będących przedmiotem postępowania głównego. Wypadek, który zapoczątkował późniejszy spór, miał bowiem miejsce w 2007 r. W każdym razie, jak wyjaśnię później, wejście w życie dyrektywy 2009/103 znacząco nie wpłynęło na treść przepisów prawa Unii mających zastosowanie w niniejszej sprawie.
            
         
               19.
            
            
               Po stwierdzeniu tego – i przed przejściem do szczegółowej analizy istoty problemów prawnych, jakie pojawiają się na tle niniejszej sprawy – uważam, że istotne jest, by problemy te zostały odpowiednio ulokowane w ich kontekście normatywnym i faktycznym W tym celu pokrótce przedstawię powody, dla których sąd odsyłający powziął wątpliwości co do zgodności art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych z prawem Unii. Następnie krótko przedstawię właściwe orzecznictwo Trybunału w zakresie dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej.
            
         1. Wątpliwości sądu odsyłającego
      
               20.
            
            
               Tribunale di Tivoli wyjaśnia, że w myśl art. 2043 i 2059 włoskiego kodeksu cywilnego w przypadku roszczeń z tytułu odpowiedzialności pozaumownej prawo włoskie wymaga co do zasady naprawienia zarówno szkody majątkowej, jak i niemajątkowej. Corte costituzionale oraz Corte Suprema di cassazione (najwyższy sąd kasacyjny) zgodnie podkreślają jednolity charakter „szkody niemajątkowej”, która obejmuje „wszelkie uszczerbki wynikające z naruszeń dóbr nierozerwalnie związanych z osobowością człowieka” (
                     10
                  ). Mimo to zdaniem sądu odsyłającego w codziennej praktyce sądy włoskie uznają zazwyczaj, że szkoda niemajątkowa obejmuje różne rodzaje uszczerbków: i) „uszczerbek na zdrowiu” („danno biologico”, oznaczający uszczerbki fizyczne lub psychiczne; ii) „uraz psychiczny” („danno morale”, oznaczający cierpienia psychiczne spowodowane doznanymi uszczerbkami); oraz iii) „pozostałe uszczerbki” (często nazywane „danno esistenziale”, kategorię odnoszącą się do uszczerbków obejmujących, szeroko ujmując, upośledzenia zdolności osoby do pełnego korzystania z praw zazwyczaj przysługujących jednostkom w wolnym społeczeństwie). Powyższy podział stanowi podstawę dla ustalenia, po uwzględnieniu innych czynników, stosownej wysokości rekompensaty przysługującej stronie poszkodowanej. Ogólnie rzecz biorąc, sądy krajowe, orzekając o wysokości zadośćuczynienia z tytułu szkody niemajątkowej w sprawach z zakresu odpowiedzialności pozaumownej, nie są związane żadnymi parametrami ustawowymi.
            
         
               21.
            
            
               Jednakże odpowiedzialność pozaumowna powstająca w związku ze skutkami wypadków drogowych regulowana jest przepisami kodeksu ubezpieczeń prywatnych, które w stosunku do przepisów kodeksu cywilnego stanowią lex specialis. W szczególności w przypadku szkody niemajątkowej poniesionej w wyniku wypadku drogowego, w którym doznano lekkich obrażeń fizycznych, art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych określa parametry, w obrębie których musi poruszać się sąd krajowy, ustalając wysokość odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu, do wypłaty którego ubezpieczyciel jest zobowiązany w zakresie swojej odpowiedzialności cywilnej.
            
         
               22.
            
            
               Sąd odsyłający ma wątpliwości, czy art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest zgodny z obowiązkiem naprawienia każdej szkody, wyrażonym w dyrektywach pierwszej, drugiej i trzeciej. W jego ocenie art. 139 wprowadza trzy istotne ograniczenia w odniesieniu do możliwości zasądzania przez sądy krajowe odpowiedniego odszkodowania za szkody powstałe w kontekście wypadków drogowych, w których odniesiono lekkie obrażenia fizyczne. Po pierwsze, w odróżnieniu od pozostałych rodzajów odpowiedzialności pozaumownej, sądy krajowe, ustalając wysokość odszkodowania z tytułu „uszczerbku na zdrowiu”, muszą poruszać się w ramach wyznaczonych ustawowo parametrów. Po drugie, sąd ma tylko ograniczone możliwości dostosowania wysokości odszkodowania do szczególnych okoliczności (
                     11
                  ). Po trzecie, wydaje się, że art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych nie pozwala na zasądzenie jakiegokolwiek zadośćuczynienia z tytułu „urazów psychicznych” doznanych przez stronę poszkodowaną (sąd krajowy podkreśla jednak, że nie wszystkie sądy włoskie podzielają tę linię interpretacyjną).
            
         2. Orzecznictwo Trybunału
      
               23.
            
            
               Trybunał miał już okazję wypowiedzieć się w kilku wyrokach w sprawie przepisów dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej, które to przepisy znajdują zastosowanie w kontekście niniejszego postępowania.
            
         
               24.
            
            
               W swoim orzecznictwie Trybunał zwrócił uwagę, że wspólnym celem dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej jest, po pierwsze, zapewnienie zarówno swobodnego ruchu pojazdów znajdujących się zwykle na terytorium Unii, jak i swobodnego przemieszczania się osób w tych pojazdach, oraz po drugie, zagwarantowanie ofiarom wypadków spowodowanych przez te pojazdy podobnego traktowania, bez względu na miejsce w obrębie terytorium Unii, w którym wydarzył się ten wypadek (
                     12
                  ). Celem tych dyrektyw nie jest jednak harmonizacja systemów odpowiedzialności cywilnej państw członkowskich i w obecnym stanie prawa Unii państwa te zachowują swobodę co do określenia zasad odpowiedzialności cywilnej mających zastosowanie do szkód powstałych w wypadkach drogowych (
                     13
                  ).
            
         
               25.
            
            
               Na tej podstawie Trybunał wprowadził rozróżnienie między obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej za szkody poniesione w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, który to obowiązek jest zdefiniowany i gwarantowany w prawie Unii, a zakresem odszkodowań wypłacanych poszkodowanym z tytułu odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego, która to kwestia jest co do zasady regulowana przez przepisy prawa krajowego (
                     14
                  ).
            
         
               26.
            
            
               Co się tyczy obowiązku zapewnienia ochrony ubezpieczeniowej, Trybunał orzekł, że państwa członkowskie „są zobowiązane do zapewnienia, by odpowiedzialność cywilna powstająca na gruncie prawa krajowego była objęta ubezpieczeniem zgodnym z przepisami tych trzech wymienionych dyrektyw” (
                     15
                  ). W szczególności art. 3 ust. 1 pierwszej dyrektywy, doprecyzowany i uzupełniony w dyrektywach drugiej i trzeciej, wskazuje według Trybunału między innymi „typy szkód i poszkodowanych osób trzecich, które ubezpieczenie to ma objąć” (
                     16
                  ).
            
         
               27.
            
            
               Co się natomiast tyczy kwestii, które co do zasady regulowane są przez krajowe przepisy dotyczące odpowiedzialności cywilnej, to Trybunał wyjaśnił, że państwa członkowskie „muszą wykonywać swoje kompetencje, przestrzegając prawa Unii”. Trybunał wskazał w tym względzie, że „przepisy krajowe regulujące odszkodowania z tytułu wypadków wynikających z ruchu pojazdów nie mogą pozbawiać skuteczności dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej” (
                     17
                  ).
            
         
               28.
            
            
               Powyższe zasady Trybunał zastosował w sprawach dotyczących uregulowań krajowych wyłączających lub ograniczających prawo do odszkodowania poszkodowanego w wypadku, który przyczynił się do powstania szkody. W ww. wyroku w sprawie Ambrósio Lavrador i Olival Ferreira Bonifácio Trybunał orzekł, że dyrektywy pierwsza, druga i trzecia zostałyby pozbawione skuteczności (effet utile), „gdyby jedynie w oparciu o przyczynienie się pasażera do powstania szkody uregulowanie krajowe, sformułowane w sposób ogólny i abstrakcyjny, odmawiało pasażerowi prawa do odszkodowania z obowiązkowego ubezpieczenia pojazdów mechanicznych albo gdyby ograniczało takie prawo w sposób nieproporcjonalny” (
                     18
                  ). Podobnie w sprawach zakończonych ww. wyrokami w sprawie Candolin i in. oraz w sprawie Farrell Trybunał z dezaprobatą wyraził się o uregulowaniach krajowych, które, niezgodnie z omawianymi dyrektywami, odmawiały pasażerowi prawa do odszkodowania z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych lub ograniczały to prawo w sposób nieproporcjonalny (
                     19
                  ).
            
         
               29.
            
            
               Mając powyższe na uwadze, przejdę teraz do analizy pytań sądu krajowego.
            
         3. Analiza pytania prejudycjalnego
      
               30.
            
            
               Jak już wyjaśniono, sąd odsyłający zdaje się uważać, że art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest nie do pogodzenia z przepisami dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej. Pogląd ten jest do pewnego stopnia podzielany przez Komisję.
            
         
               31.
            
            
               Unipol oraz wszystkie rządy, które przedstawiły uwagi w niniejszej sprawie, stoją natomiast na stanowisku, że przepis taki jak art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest zgodny z prawem Unii. Ich zdaniem wspomniany przepis reguluje jedynie wysokość odszkodowania, jakie można zasądzić na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach drogowych, która to kwestia regulowana jest przez prawo krajowe.
            
         
               32.
            
            
               Odpowiedź na postawione pytanie wymaga dwustopniowej analizy.
            
         
               33.
            
            
               W pierwszej kolejności należy zbadać, czy art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest zgodny z obowiązkiem zapewnienia ochrony ubezpieczeniowej wyrażonym w art. 3 ust. 1 pierwszej dyrektywy i uzupełnionym następnie w dyrektywach drugiej i trzeciej. Nawet jeżeli okaże się, że nie narusza on tego obowiązku, to w drugiej kolejności pozostaje ustalić, czy art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych skutkuje pozbawieniem dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej skuteczności (effet utile), odmawiając pokrzywdzonym prawa do odszkodowania lub ograniczając to prawo w sposób nieproporcjonalny.
            
         
               34.
            
            
               Poniżej postaram się wyjaśnić, dlaczego uważam – podobnie jak Unipol i rządy, które przedstawiły uwagi w niniejszej sprawie – że przepis taki jak art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych pozostaje w zgodzie z dyrektywami pierwszą, drugą i trzecią.
            
         a) Czy art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest zgodny z art. 3 ust. 1 pierwszej dyrektywy?
      
               35.
            
            
               Jak już wspomniałem, Trybunał konsekwentnie orzekał, że dyrektywy pierwsza, druga i trzecia zobowiązują państwa członkowskie do objęcia ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej szkód powstałych w związku z ruchem pojazdów mechanicznych znajdujących się zwykle na jego terytorium oraz do określenia między innymi typów szkód, które to ubezpieczenie ma objąć.
            
         
               36.
            
            
               W związku z tym jestem w stanie wyobrazić sobie dwie sytuacje, w jakich przepis taki jak art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych mógłby naruszać tę zasadę. Po pierwsze, jeżeli przepis taki wyłączałby z zakresu obowiązkowej ochrony ubezpieczeniowej pewien rodzaj szkód, które na gruncie omawianych dyrektyw muszą być objęte ubezpieczeniem. Po drugie, jeżeli przepis taki teoretycznie umożliwiałby dochodzenie odszkodowania za tego rodzaju szkody, ale jednocześnie ograniczałby tę możliwość tylko do dochodzenia owego odszkodowania od kierowcy (lub od właściciela samochodu), tym samym całkowicie lub częściowo przekreślając możliwość uzyskania odszkodowania od ubezpieczającego.
            
         i) Wyłączenie pewnych rodzajów szkód z zakresu ochrony ubezpieczeniowej
      
               37.
            
            
               Co się tyczy tej pierwszej kwestii, uważam, że szkoda niemajątkowa musi znajdować się wśród rodzajów szkód i uszczerbków objętych obowiązkowym ubezpieczeniem. W rezultacie państwo członkowskie nie ma prawa całkowicie wyłączyć z zakresu ochrony ubezpieczeniowej możliwości dochodzenia zadośćuczynienia za szkody niemajątkowe ponoszone przez osoby pokrzywdzone w wypadkach drogowych.
            
         
               38.
            
            
               Pod pojęciem „szkody niemajątkowej” generalnie rozumiem uszczerbki niezwiązane z majątkiem, ze stanem posiadania lub z dochodami, które to uszczerbki jako takie nie mogą zostać określone ilościowo poprzez odwołanie się do ceny rynkowej lub innego miernika wartości (
                     20
                  ).
            
         
               39.
            
            
               Na wstępie warto podkreślić, że prawie powszechnie akceptowaną zasadą jest, iż wyrządzone poszkodowanemu czynem niedozwolonym i popełnione przez inną osobę szkody, które podlegają naprawieniu, mogą co do zasady obejmować także uszczerbki, które wykraczają poza zwykłe straty finansowe.
            
         
               40.
            
            
               O ile mi wiadomo, zasada ta obowiązuje w większości systemów prawnych państw członkowskich, aczkolwiek z wieloma różnicami w zakresie stosowanej w odniesieniu do tej zasady terminologii, jej dokładnej treści, przesłanek, jakie należy spełnić, oraz wysokości rekompensaty, której można się domagać (
                     21
                  ). Ponadto zgodnie z utrwalonym orzecznictwem porządek prawny Unii zakłada, że szkoda z tytułu odpowiedzialności pozaumownej, do naprawienia której zobowiązana jest Unia, obejmuje swoim zakresem również szkodę niemajątkową (
                     22
                  ). Także w prawie międzynarodowym publicznym generalnie akceptuje się szerokie ujęcie szkody lub uszczerbku będących wynikiem bezprawnego działania, których naprawienie obejmuje szkodę niemajątkową (
                     23
                  ).
            
         
               41.
            
            
               Nie można przecież zapominać, że źródła tej zasady sięgają najstarszych znanych nam tekstów prawnych, przynajmniej jeśli chodzi o odszkodowanie z tytułu szkody na osobie. Przykładowo, dobrze znany Kodeks Hammurabiego (zwany dalej „kodeksem”), mezopotamski zbiór praw spisany ok. 1772 r. p.n.e., zawierał rozbudowane przepisy dotyczące odszkodowania za szkodę na osobie. Chociaż przepisy te były nakierowane na ukaranie osoby odpowiedzialnej za wyrządzenie szkody, to jednocześnie przewidywały odszkodowanie dla poszkodowanego lub jego rodziny (
                     24
                  ). Zasada ta była też stosowana w dawnym prawie rzymskim. I tak, ustawa XII tablic z lat 451–449 p.n.e. zawierała uregulowania dotyczące odszkodowań za różne typy szkód na osobie, których to odszkodowań mogły dochodzić osoby poszkodowane. Przepisy te zostały później doprecyzowane przez Lex Aquilia de Damno z 286 r. p.n.e. Co ważne, podstawą skargi osoby poszkodowanej przeciwko osobie odpowiedzialnej za wyrządzenie szkody nie było ewentualne poniesienie straty ekonomicznej, lecz oburzenie wywołane samym faktem wyrządzenia szkody. W związku z tym odszkodowanie przysługiwało nie tylko za wydatki pieniężne, lecz także za cierpienie oraz urazy psychiczne i cielesne (
                     25
                  ).
            
         
               42.
            
            
               Do celów niniejszej opinii nie ma potrzeby wdawania się w dalsze dywagacje na temat źródeł dzisiejszych regulacji dotyczących odpowiedzialności w prawie cywilnym. Powyższe informacje miały na celu jedynie podkreślenie, że już od zarania naszej cywilizacji w prawie cywilnym obecna była idea, iż wyrządzona szkoda musi zostać naprawiona, a jej naprawienie wykracza poza samo wyrównanie strat majątkowych lub pieniężnych. Powyższe stwierdzenie sprawdzało się tym bardziej, jeżeli szkodzie towarzyszyły cierpienia fizyczne i psychiczne.
            
         
               43.
            
            
               Z upływem czasu zasada, że szkoda niemajątkowa podlega naprawieniu, ewoluowała i obecnie jest ona szeroko akceptowana jako zasada o szczególnym znaczeniu. Idea, że osoba poszkodowana bezprawnym działaniem innej osoby ma prawo do uzyskania rekompensaty za wszelkie uszczerbki, jakie wskutek tego poniosła, niezależnie od tego, czy uszczerbki te mają charakter majątkowy czy niemajątkowy, i czy ewentualnie możliwe jest przypisanie tym uszczerbkom pewnej wartości ekonomicznej, na trwałe wpisała się w tradycję prawną obecnego społeczeństwa.
            
         
               44.
            
            
               Godna pochwały jest w tym zakresie obecna praktyka Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (zwanego dalej „ETPC”). Przyznawane przez ETPC rekompensaty zazwyczaj obejmują zarówno odszkodowania za „szkody majątkowe”, jak i zadośćuczynienia za „szkody niemajątkowe”, które skarżący ponieśli wskutek naruszenia ich praw podstawowych, w szczególności na podstawie art. 41 konwencji o ochronie praw człowieka (
                     26
                  ), z tym że szkoda niemajątkowa często bywa bardziej znacząca niż szkoda majątkowa (
                     27
                  ).
            
         
               45.
            
            
               Byłoby wobec tego dziwne, gdyby dyrektywy pierwsza, druga i trzecia zawierały przepisy zezwalające państwom członkowskim na swobodne wyłączanie z zakresu ochrony ubezpieczeniowej rodzaju szkody, która zgodnie z uregulowaniami obowiązującymi w wielu obecnych porządkach prawnych, zarówno krajowych, jak i ponadnarodowych, a także na gruncie ogólnych zasad prawa międzynarodowego, zasługuje na ochronę.
            
         
               46.
            
            
               Moim zdaniem obecne brzmienie omawianych aktów jest na tyle szerokie, że obejmuje też szkodę niemajątkową. Artykuł 3 ust. 2 pierwszej dyrektywy stanowi, że państwa członkowskie podejmą wszelkie stosowne środki, aby zapewnić, że umowa ubezpieczenia będzie obejmować „wszelkie szkody” (
                     28
                  ). Również art. 1 drugiej dyrektywy stanowi, że ubezpieczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pierwszej dyrektywy, „pokrywa obligatoryjnie zarówno szkody majątkowe, jak i szkody na osobie”. Podobną terminologię zastosowano w art. 1a trzeciej dyrektywy.
            
         
               47.
            
            
               W mojej opinii użycie zaimka przymiotnego „wszelkie”, który określa rzeczownik „szkoda” w art. 3 ust. 2 pierwszej dyrektywy w jej angielskiej wersji językowej, oznacza, że pojęcie to musi być interpretowane szeroko. Nawet jeśli zaimek przymiotny „wszelkie” nie jest powtórzony w innych wersjach językowych owego przepisu, to jednak wydaje się, że wersje te są sformułowane w dość ogólny sposób.
            
         
               48.
            
            
               Co więcej, pojęcie „szkoda na osobie” z art. 1 drugiej dyrektywy i z art. 1a trzeciej dyrektywy niezaprzeczalnie odnosi się do nietykalności zarówno fizycznej, jak i psychicznej osób poszkodowanych (
                     29
                  ). Każde naruszenie tej nietykalności musi zostać naprawione, niezależnie od tego, czy poszkodowany doświadczył wskutek wypadku jakichkolwiek negatywnych reperkusji finansowych. Jak zauważył rzecznik generalny N. Jääskinen we wspólnej opinii w sprawie Haasová i w sprawie Drozdovs, porównanie różnych wersji językowych tych przepisów, a w szczególności przebieg prac poprzedzających przyjęcie drugiej dyrektywy, także zdaje się przemawiać na rzecz tej interpretacji (
                     30
                  ).
            
         
               49.
            
            
               W tym kontekście chciałbym też zauważyć, że ilekroć do Trybunału zwracano się o interpretację tych pojęć użytych w kontekście innych aktów ustawodawczych Unii lub międzynarodowych konwencji, których Unia jest sygnatariuszem, Trybunał konsekwentnie skłaniał się ku ich interpretowaniu w ten sposób, że pojęcia te obejmują swoim zakresem również szkodę niemajątkową (
                     31
                  ).
            
         
               50.
            
            
               W ww. wyroku w sprawie Leitner Trybunał zinterpretował pojęcie „szkody” użyte w art. 5 dyrektywy Rady 90/314/EWG z dnia 13 czerwca 1990 r. w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek (
                     32
                  ) jako obejmujące szkodę niemajątkową. Trybunał oparł się na literalnym brzmieniu tego przepisu, jak również posłużył się wykładnią celowościową dyrektywy (
                     33
                  ). W sprawie Walz (
                     34
                  ) sąd odsyłający zwrócił się do Trybunału o wyjaśnienie, czy pojęcie „szkody”, o której mowa w art. 22 ust. 2 Konwencji o ujednoliceniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego (
                     35
                  ), ustalającym granice odpowiedzialności przewoźnika lotniczego za szkody wynikające między innymi z utraty bagażu, powinno być interpretowane w ten sposób, że obejmuje ono szkodę zarówno materialną, jak i niemajątkową. Trybunał przeanalizował pojęcie szkody w świetle ogólnych zasad prawa międzynarodowego i zgodził się z tą tezą (
                     36
                  ). W sprawie Sousa Rodríguez i in. (
                     37
                  ) Trybunał doszedł do takiego samego wniosku, interpretując pojęcie „dalszego odszkodowania”, o którym mowa w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 (
                     38
                  ). Trybunał orzekł, że pojęcie „dalszego odszkodowania” należy interpretować w ten sposób, iż pozwala ono sądowi krajowemu zasądzić odszkodowanie z tytułu poniesionej szkody, w tym szkody niemajątkowej (
                     39
                  ).
            
         
               51.
            
            
               Wprawdzie w sprawie Veedfald (
                     40
                  ) Trybunał orzekł, że obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez produkt wadliwy, ciążący na producencie na mocy art. 1 dyrektywy Rady 85/374/EWG z dnia 25 lipca 1985 r. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich dotyczących odpowiedzialności za produkty wadliwe (
                     41
                  ), nie obejmuje szkody niemajątkowej, „której naprawienie regulowane jest wyłącznie przez prawo krajowe” (
                     42
                  ), niemniej jednak, w odróżnieniu od spraw przytoczonych wcześniej oraz od aktów rozpatrywanych w niniejszej sprawie, dyrektywa 85/374 zawiera wyraźny przepis dotyczący szkody niemajątkowej. Definiując bowiem pojęcie „szkody” do celów tej dyrektywy, jej art. 9 stwierdza, że „[p]rzepisy niniejszego artykułu nie naruszają przepisów prawa krajowego odnoszących się do szkody niematerialnej [niemajątkowej]”.
            
         
               52.
            
            
               Wydaje mi się zatem, że zarówno brzmienie dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej, jak i wcześniejsze orzecznictwo Trybunału przemawiają za szeroką interpretacją pojęcia „szkody”. Na poparcie tego wniosku można moim zdaniem przytoczyć jeszcze trzy dodatkowe argumenty.
            
         
               53.
            
            
               W pierwszej kolejności, zgodnie z motywem piątym drugiej dyrektywy oraz motywem czwartym trzeciej dyrektywy, jednym z celów dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej jest zapewnienie, że osoby poszkodowane w wypadkach związanych z ruchem pojazdów mechanicznych otrzymają „odpowiednie odszkodowanie” oraz że będą traktowane w „sposób porównywalny”, bez względu na to, gdzie na obszarze Unii dany wypadek miał miejsce (
                     43
                  ). Gdyby państwa członkowskie miały możliwość wyłączenia z zakresu ochrony ubezpieczeniowej tak ważnego rodzaju szkody, to trudno byłoby zapewnić, że osoby poszkodowane w wypadkach samochodowych będą traktowane w Unii „w sposób porównywalny”, a ich odszkodowania będą „odpowiednie”. W zależności od miejsca wypadku drogowego rodzaj i wysokość odszkodowania znacząco by się różniły.
            
         
               54.
            
            
               W drugiej kolejności, mając na uwadze, że celem prawodawcy Unii było zapewnienie ochrony osobom poszkodowanym w wypadkach samochodowych, będących szczególnie zagrożoną grupą osób (
                     44
                  ), realizacja tego celu byłaby utrudniona, gdyby niektórzy ubezpieczyciele mogli ograniczać zakres oferowanej ochrony tylko do szkód majątkowych.
            
         
               55.
            
            
               Takie nierówne traktowanie przez ubezpieczycieli mogłoby w trzeciej kolejności mieć negatywny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie rynku wewnętrznego. Roszczenia odszkodowawcze z tytułu szkody niemajątkowej wysuwane są bowiem w postępowaniach dotyczących wypadków samochodowych dość często i czasami opiewają na znaczące kwoty. Znaczne różnice między ubezpieczycielami prowadzącymi działalność na różnych częściach rynku wewnętrznego Unii w zakresie odpowiedzialności cywilnej, którą ubezpieczyciele ci na siebie przyjmują, mogą prowadzić do zakłócenia konkurencji na rynku ubezpieczeniowym (
                     45
                  ).
            
         ii) Ograniczenie odpowiedzialności solidarnej ubezpieczycieli
      
               56.
            
            
               Co się tyczy drugiego potencjalnego naruszenia, które wskazałem w pkt 36 powyżej, chciałbym zauważyć, że z obecnego orzecznictwa jasno wynika, iż państwo członkowskie nie może wyłączyć lub ograniczyć odpowiedzialności ubezpieczycieli za szkodę w takim stopniu, żeby odszkodowania ze tę szkodę mogły być dochodzone (całkowicie lub w części) tylko bezpośrednio od kierowcy lub właściciela samochodu.
            
         
               57.
            
            
               Działanie takie prowadziłoby bowiem do ograniczenia ochrony ubezpieczeniowej, co stanowiłoby jawne pogwałcenie zasady, że obowiązkowe ubezpieczenie ma umożliwić poszkodowanym w wypadkach z udziałem pojazdów uzyskanie odszkodowania za wszystkie poniesione szkody, do wysokości wskazanej w dyrektywach pierwszej, drugiej i trzeciej (
                     46
                  ). Jak w odniesieniu do dyrektywy 2009/103 zauważył rzecznik generalny P. Mengozzi, „dyrektywa ta opiera się na założeniu, że ubezpieczyciel w zasadzie zawsze jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania osobom poszkodowanym, chyba że zachodzi jeden z wyjątków wyraźnie określonych w tekście dyrektywy” (
                     47
                  ). Moim zdaniem twierdzenie to jest prawdziwe również w odniesieniu do dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej. Dodałbym jeszcze, że omawiane dyrektywy również opierają się na założeniu, iż ubezpieczyciel co do zasady obowiązany jest do wypłaty poszkodowanym odszkodowania w całości, w granicach i na warunkach wskazanych w dyrektywach pierwszej, drugiej i trzeciej.
            
         
               58.
            
            
               To właśnie z tego powodu Trybunał EFTA uznał w sprawie Nguyen, że norweskie przepisy ograniczające zakres dochodzenia przez poszkodowanych zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową tylko do możliwości dochodzenia go od kierowcy i wyłączające możliwość dochodzenia takiego zadośćuczynienia z obowiązkowego ubezpieczenia były niezgodne z dyrektywami pierwszą, drugą i trzecią (
                     48
                  ).
            
         iii) Rozpatrywana sprawa
      
               59.
            
            
               Stwierdziwszy to, uważam, że art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych nie narusza obowiązku zapewnienia ochrony ubezpieczeniowej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pierwszej dyrektywy, w żaden ze wskazanych wyżej sposobów.
            
         
               60.
            
            
               Z jednej strony oczywiste jest, że art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych nie wyłącza całkowicie możliwości dochodzenia zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową powstałą wskutek wypadku samochodowego. Ustęp 2 tego przepisu stanowi bowiem, że typ uregulowanej w nim szkody dotyczy „uszczerbków fizycznych i psychicznych […], które negatywnie wpływają na codzienną aktywność i relacje społeczne w życiu osoby poszkodowanej, niezależnie od ewentualnego wpływu tych wypadków na jej zdolność zarobkową”.
            
         
               61.
            
            
               Z drugiej strony sąd odsyłający wskazuje, że osoba poszkodowana nie może dochodzić dodatkowego zadośćuczynienia bezpośrednio od ubezpieczonego na podstawie innych przepisów krajowych. W rezultacie ochrona ubezpieczeniowa odzwierciedla właściwe zobowiązania z tytułu odpowiedzialności cywilnej. Jak na rozprawie potwierdził rząd włoski, celem art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest wyłącznie ustalenie określonego pułapu zadośćuczynień, które mogą być zasądzane na rzecz poszkodowanych z tytułu szkody niemajątkowej, nie zaś ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczycieli względem osób poszkodowanych w wypadkach samochodowych, co oznaczałoby przeniesienie części tej odpowiedzialności na osoby ubezpieczone (
                     49
                  ).
            
         
               62.
            
            
               Z powyższych względów uważam, że przepis taki jak art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych nie jest niezgodny z obowiązkiem zapewnienia ochrony ubezpieczeniowej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pierwszej dyrektywy, uzupełnionym w dyrektywach drugiej i trzeciej.
            
         b) Czy art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych pozbawia skuteczności dyrektywy pierwszą, drugą i trzecią?
      i) Uwagi ogólne
      
               63.
            
            
               W kolejnym etapie analizy niniejszej sprawy zajmę się kwestią, czy przepis taki jak art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych pozbawia skuteczności dyrektywy pierwszą, drugą i trzecią poprzez pozbawienie poszkodowanych prawa do uzyskania odszkodowania lub ograniczenie tego prawa w nieproporcjonalny sposób.
            
         
               64.
            
            
               Jak już bowiem zauważyłem powyżej, ogólne przepisy i zasady regulujące odpowiedzialność cywilną ubezpieczających, jak również wysokość odszkodowań wypłacanych poszkodowanym przez te podmioty pozostają w gestii prawa krajowego (
                     50
                  ). Jest też dla mnie oczywiste, że państwa członkowskie muszą dysponować znacznym zakresem swobody w tym obszarze prawa.
            
         
               65.
            
            
               Należy pamiętać, że niektóre aspekty prawa deliktowego, mimo pewnych wspólnych im cech, mogą być uregulowane w poszczególnych państwach członkowskich w całkowicie odmienny sposób. Właściwe przepisy krajowe mogą bowiem opierać się na szeregu zasad materialnych i procesowych, które są różne między innymi ze względu na tradycje prawne każdego z państw. W tym kontekście nie ma chyba potrzeby zwracać uwagi na fakt, że przepisy regulujące odpowiedzialność deliktową stanowią centralny element systemów prawa prywatnego państw członkowskich. Prawodawca Unii wyraźnie stwierdził, że to państwa członkowskie są odpowiedzialne za regulowanie tych kwestii, i świadomie postanowił, że sfera ta nie będzie podlegać harmonizacji. Również Trybunał ze swojej strony powinien być ostrożny, orzekając w sprawach dotyczących tej materii, i mieć na uwadze konsekwencje, jakie jego orzeczenia mogą mieć dla tych systemów.
            
         
               66.
            
            
               A zatem przepisy krajowe powinny być uznawane za niezgodne z prawem Unii tylko wtedy, gdy obowiązek zapewnienia ochrony ubezpieczeniowej od odpowiedzialności cywilnej za szkody spowodowane przez pojazdy mechaniczne, który jest zdefiniowany i zagwarantowany w dyrektywach pierwszej, drugiej i trzeciej, jest realizowany tylko na poziomie czysto teoretycznym, lecz już nie w praktyce. Innymi słowy, prawo Unii stoi na przeszkodzie stosowaniu krajowych przepisów dotyczących odpowiedzialności cywilnej w kontekście wypadków drogowych tylko wtedy, gdy przepisy te zagrażają skuteczności systemu ustanowionego w tych dyrektywach.
            
         ii) Rozpatrywana sprawa
      
               67.
            
            
               Sąd odsyłający podnosi w istocie trzy problemy jawiące się na tle art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych. Po pierwsze, czy państwo członkowskie ma prawo wprowadzić ustawowe parametry, wiążące dla sądów krajowych orzekających w przedmiocie zakresu szkody spowodowanej wypadkiem samochodowym? Po drugie, czy parametry określone w art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych skutkują nieproporcjonalnym ograniczeniem wysokości rekompensaty, jakiej mogą dochodzić osoby poszkodowane? Po trzecie, czy nieproporcjonalne ograniczenie tej rekompensaty wynika z okoliczności, że, jak twierdzi sąd odsyłający, sąd krajowy nie może brać pod uwagę „urazu psychicznego”?
            
         
               68.
            
            
               Co się tyczy pierwszego problemu, w mojej ocenie okoliczność, że państwo członkowskie, w niniejszej sprawie Włochy, postanowiło ustanowić przepisy wyznaczające wiążące parametry dla określenia wysokości szkody niemajątkowej powstałej w związku z wypadkiem drogowym, sama w sobie nie narusza żadnego przepisu prawa Unii.
            
         
               69.
            
            
               Oczywiście ustawodawca włoski mógł dokonać innego wyboru, pozostawiając wysokość zadośćuczynienia przysługującego za szkodę niemajątkową ocenie sądów krajowych, orzekających na podstawie dowodów przedstawionych przez strony lub na podstawie zasady słuszności. O ile się nie mylę, system taki funkcjonował we Włoszech przed uchwaleniem kodeksu ubezpieczeń prywatnych, i zdaniem sądu odsyłającego był on bardziej odpowiedni.
            
         
               70.
            
            
               Jednakże oba wybory normatywne są według mnie uprawnione z punktu widzenia prawa Unii. Oczywiste jest, że dyrektywy pierwsza, druga i trzecia w żaden sposób nie preferują jednego systemu kosztem drugiego. Każdy z tych systemów ma też swoje zalety.
            
         
               71.
            
            
               Podstawową zaletą pozostawienia wysokości zadośćuczynienia wyłącznie ocenie sądów krajowych jest to, że sądy te mogą uwzględnić wszystkie cechy i okoliczności danej sprawy. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że tak przyznane zadośćuczynienie będzie, w danym miejscu i czasie, właściwie odzwierciedlać pod względem zasądzonej sumy pieniężnej, rozmiar szkody poniesionej przez poszkodowanego.
            
         
               72.
            
            
               Z drugiej strony z ustanowieniem ustawowych parametrów wiążących sądy krajowe mogą wiązać się inne korzyści, mimo że wybór taki niezaprzeczalnie zawęża swobodę tych sądów, tym samym zmniejszając ich zdolność do zasądzenia zadośćuczynienia w wysokości, która w danych okolicznościach byłaby według nich sprawiedliwa. Przykładowo, wysokość zadośćuczynienia może być bardziej przewidywalna, co zwiększa tym samym pewność prawa i redukuje potrzebę występowania na drogę sądową. Ponadto towarzystwa ubezpieczeniowe zyskałyby możliwość dokładniejszego szacowania ryzyka finansowego, na jakie są narażone w perspektywie czasu. Ograniczenie potencjalnego ryzyka mogłoby znaleźć pozytywne przełożenie na wysokość składek ubezpieczeniowych uiszczanych przez właścicieli samochodów.
            
         
               73.
            
            
               Zgadzam się w tym względzie z Unipolem i rządem włoskim, którzy podkreślili, że istnieje ewidentny i bezpośredni związek między wysokością odszkodowań przyznawanych za szkody i uszczerbki ponoszone wskutek wypadków samochodowych a wysokością składek ogólnie żądanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe. W związku z tym państwa członkowskie mają prawo wybrać politykę zmierzającą do ewentualnego ograniczenia z góry sum pieniężnych przyznawanych tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową w celu umożliwienia towarzystwom ubezpieczeniowym obniżenia wysokości ich składek z korzyścią dla wszystkich właścicieli samochodów.
            
         
               74.
            
            
               Nie sądzę, by Trybunał był władny do dokonywania oceny wyborów politycznych państw członkowskich w tym zakresie. Zadaniem Trybunału jest wyłącznie wspomożenie sądów krajowych, tak aby mogły one rozstrzygnąć, w każdym konkretnym przypadku, czy parametry ustanowione w przepisach takich jak zawarte w art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych prowadzą do dyskryminacyjnego ograniczenia wysokości zadośćuczynienia przysługującego osobom poszkodowanym.
            
         
               75.
            
            
               To prowadzi mnie do drugiego problemu zasygnalizowanego przez sąd odsyłający.
            
         
               76.
            
            
               Na tym etapie muszę przyznać, że trudno jest ustanowić ogólny przepis lub ogólną zasadę, które rozstrzygałyby, czy odszkodowanie w określonej wysokości jest proporcjonalne do poniesionej szkody, skoro chodzi tu o naprawienie takiego typu szkody, którego, jak wskazałem powyżej, nie można obiektywnie zmierzyć za pomocą jakiegoś miernika rynkowego lub ekonomicznego.
            
         
               77.
            
            
               Jedyną zasadą, jaką można kierować się na podstawie tekstu dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej, jest zasada „odpowiedniości” odszkodowania. Motyw piąty drugiej dyrektywy stanowi, że „kwoty, do wysokości których ubezpieczenie jest obowiązkowe, muszą w każdym przypadku zagwarantować poszkodowanym odpowiednie odszkodowanie, niezależnie od tego, w którym państwie członkowskim nastąpił wypadek”.
            
         
               78.
            
            
               Wydaje mi się jednak, że kwota, która może zostać uznana za odpowiednią lub stosowną w jednym państwie członkowskim, niekoniecznie musi być za taką uznana w innym państwie członkowskim. Jest tak szczególnie w przypadku tych typów szkód, które odnoszą się do osobistych dóbr danej osoby i których nie można zmierzyć w kategoriach uszczerbku o charakterze finansowym.
            
         
               79.
            
            
               W mojej ocenie odpowiedniość odszkodowania w danej sprawie można ocenić tylko w odniesieniu do wartości, jakie prawo krajowe przypisuje dobrom osobistym, które zostały naruszone. W związku z tym Trybunałowi będzie raczej trudno ocenić, czy wysokość zadośćuczynienia z tytułu szkody niemajątkowej, jaka oferowana jest w ramach systemu prawnego danego państwa członkowskiego, jest odpowiednia.
            
         
               80.
            
            
               Jest tak tym bardziej w sytuacji, gdy, jak w niniejszej sprawie, poniesiona szkoda wynika z odniesienia lekkich obrażeń fizycznych. Chciałbym w tym względzie jeszcze raz podkreślić, że art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych reguluje wysokość odszkodowania przysługującego za szkodę niemajątkową wyłącznie w kontekście wypadków związanych z ruchem pojazdów, wskutek których to wypadków odniesiono lekkie obrażenia fizyczne. Inne przepisy odnoszą się do wypadków, w których odniesione obrażenia są poważniejsze.
            
         
               81.
            
            
               W tych okolicznościach nic w aktach sprawy nie sugeruje, że zadośćuczynienie ustalone zgodnie z parametrami wskazanymi w art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych jest nieodpowiednie. Wskazane w tym przypisie kwoty z pewnością nie są nieznaczne ani minimalne. Zadośćuczynienie, jakie według sądu odsyłającego Unipol wypłacił E. Petillowi zgodnie z tym przepisem, nie wydaje mi się niewielkie, zważywszy na szkodę opisaną w postanowieniu odsyłającym.
            
         
               82.
            
            
               Sąd odsyłający ma problem z tym, że wskazane parametry ustawowe różnią się od parametrów wypracowanych przez sądy włoskie w sprawach z zakresu odpowiedzialności pozaumownej, które nie dotyczą wypadków samochodowych. Jednakże jest to problem, który trzeba rozstrzygnąć na gruncie prawa krajowego, w świetle, przykładowo, zasady słuszności.
            
         
               83.
            
            
               Odpowiedzialność pozaumowna może powstać w związku z szeregiem zróżnicowanych okoliczności. Zasadniczo żaden przepis dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej nie zabrania ustawodawcom krajowym ustanowienia odrębnego systemu odpowiedzialności pozaumownej uwzględniającego szczególny charakter wypadków w ruchu drogowym.
            
         
               84.
            
            
               Z powyższych względów stosowanie parametrów wskazanych w art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych nie ogranicza w mojej ocenie prawa do odszkodowania przysługującego poszkodowanym w wypadkach w związku z ruchem pojazdów mechanicznych w sposób nieproporcjonalny.
            
         
               85.
            
            
               Co się wreszcie tyczy trzeciego problemu, z jakim do Trybunału zwrócił się sąd odsyłający, odnoszącego się do braku możliwości zasądzenia rekompensaty za „uraz psychiczny”, również uważam, że nie ma on znaczenia w kontekście niniejszej analizy.
            
         
               86.
            
            
               Jak rozumiem z wyjaśnień nadesłanych przez sąd odsyłający, które na rozprawie zostały potwierdzone przez Unipol i rząd włoski, sądy włoskie zdają się nie zgadzać co do dokładnego znaczenia art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych. Niektóre sądy krajowe stoją na stanowisku, że „uraz psychiczny” (pojęcie w pewnym stopniu zbliżone do „bólu i cierpienia” znanego innym systemom prawnym) nie jest objęty przepisami dotyczącymi zadośćuczynienia zawartymi w art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych. Konsekwencją tego jest możliwość przyznania dodatkowego zadośćuczynienia poszkodowanemu, który należycie udowodni istnienie takiej szkody. Natomiast zgodnie z drugą linią orzeczniczą rekompensata za „uraz psychiczny” mieści się już w zadośćuczynieniu zasądzanym na podstawie art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych, gdyż w tekście tego przepisu mowa jest o „trwałych uszczerbkach fizycznych lub psychicznych […], które negatywnie wpływają na codzienną aktywność i relacje społeczne w życiu osoby poszkodowanej”.
            
         
               87.
            
            
               W tym zakresie pragnę jedynie zauważyć, że niezależnie od tego, którą z interpretacji przepisu krajowego należy uznać za prawidłową (co muszą rozstrzygnąć sądy włoskie), stosowne ustawodawstwo włoskie przewiduje możliwość otrzymania zadośćuczynienia za uszczerbki fizyczne lub psychiczne poniesione przez osoby poszkodowane w wypadkach, niezależnie od ewentualnego wpływu tych wypadków na zdolność zarobkową takich osób.
            
         
               88.
            
            
               W konsekwencji jedyną kwestią, którą w rzeczywistości należy rozstrzygnąć, jest według mnie to, czy takie zadośćuczynienie można uznać za „odpowiednie”. To, w jaki sposób prawo krajowe nazywa szkodę podlegającą naprawieniu, nie ma tu żadnego znaczenia. Jak już zauważyłem wcześniej, nie ma podstaw, aby uznać, że art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych ustanawia parametry, które skutkują tym, iż zadośćuczynienie zasądzane za szkodę niemajątkową jest nieodpowiednie.
            
         
               89.
            
            
               W związku z powyższym uważam, że przepis taki jak art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych nie skutkuje pozbawieniem dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej ich skuteczności, odmawiając pokrzywdzonym prawa do odszkodowania lub ograniczając to prawo w sposób nieproporcjonalny.
            
         C – Uwagi rationae temporis
      
      
               90.
            
            
               Pragnę wreszcie dodać, że w mojej ocenie, gdyby w niniejszej sprawie zastosowanie miała dyrektywa 2009/103, to odpowiedź, jakiej należy udzielić sądowi odsyłającemu, byłaby taka sama.
            
         
               91.
            
            
               Dyrektywa ta wyłącznie kodyfikuje dyrektywy pierwszą, drugą i trzecią w trosce o zapewnienie jasności i zrozumiałości ich przepisów (
                     51
                  ). Ponadto przepisy dyrektyw pierwszej, drugiej i trzeciej, które mają znaczenie dla niniejszego postępowania, nie zostały w znaczący sposób zmienione.
            
         
               92.
            
            
               W szczególności art. 1 dyrektywy 2009/103 zawiera definicję „osoby poszkodowanej”, która to definicja jest identyczna z tą wprowadzoną w art. 1 pierwszej dyrektywy. Ponadto art. 3 dyrektywy 2009/103 stanowi, że obowiązkowe ubezpieczenie pokrywa zarówno szkody majątkowe, jak i szkody na osobie, co już wcześniej wskazano w art. 1a trzeciej dyrektywy. Na koniec motyw 3 dyrektywy 2009/103 i jej art. 3 potwierdzają, że „zakres pokrycia szkód oraz warunki ubezpieczenia” co do zasady nadal należą do dziedzin należących do kompetencji państw członkowskich.
            
         
         IV – Wnioski
      
      
               93.
            
            
               W świetle powyższych rozważań proponuję, aby na pytanie zadane przez Tribunale di Tivoli (Włochy) Trybunał udzielił następującej odpowiedzi:
               Artykuł 3 dyrektywy Rady 72/166/EWG z dnia 24 kwietnia 1972 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności, art. 1 ust. 1 drugiej dyrektywy Rady 84/5/EWG z dnia 30 grudnia 1983 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów silnikowych oraz art. 1a trzeciej dyrektywy Rady 90/232/EWG z dnia 14 maja 1990 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych należy interpretować w ten sposób, że przepisy te nie stoją na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu takiemu jak art. 139 dekretu ustawodawczego nr 209 z dnia 7 września 2005 r. ustanawiającego kodeks ubezpieczeń prywatnych, ustanawiającemu kryteria kwantyfikacji zadośćuczynienia wypłacanego przez ubezpieczyciela z tytułu szkody niemajątkowej poszkodowanym w wypadkach związanych z ruchem pojazdów mechanicznych.
            
         (
            1
         )	Język oryginału: angielski.
      (
            2
         )	Zobacz komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno‑Społecznego i Komitetu Regionów „W kierunku europejskiego obszaru bezpieczeństwa ruchu drogowego: kierunki polityki bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2011–2020”, COM(2010) 389 wersja ostateczna, s. 2.
      (
            3
         )	Dz.U. L 103, s. 1 – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 6, t. 1, s. 10, ze zmianami.
      (
            4
         )	Dz.U. 1986, L 8, s. 17 – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 6, t. 7, s. 3, ze zmianami.
      (
            5
         )	Dz.U. L 129, s. 33 – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 6, t. 1, s. 249, ze zmianami.
      (
            6
         )	Dz.U. L 263, s. 11.
      (
            7
         )	Dodatek zwyczajny nr 163 do GURI nr 239 z dnia 13 października 2005 r.
      (
            8
         )	Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 18 lipca 2007 r. w sprawie C-119/05 Lucchini, Zb.Orz. s. I-6199, pkt 43, 44 i przytoczone tam orzecznictwo; z dnia 25 października 2011 r. w sprawach połączonych C-509/09 i C-161/10 eDate Advertising i Martinez, Zb.Orz. s. I-10269, pkt 32, 33 i przytoczone tam orzecznictwo.
      (
            9
         )	Zobacz na przykład wyroki: z dnia 10 lipca 1997 r. w sprawie C-261/95 Palmisani, Rec. s. I-4025, pkt 20; z dnia 5 października 2006 r. w sprawach połączonych C-290/05 i C-333/05 Nádasdi i Németh, Zb.Orz. s. I-10115, pkt 32.
      (
            10
         )	Zobacz w szczególności wyrok Corte costituzionale w sprawie 233/2003 (GURI z dnia 16 lipca 2003 r.) oraz wyroki Corte di cassazione w sprawach nr 8827 i 8828.
      (
            11
         )	Zobacz art. 139 ust. 3 kodeksu ubezpieczeń prywatnych.
      (
            12
         )	Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 9 czerwca 2011 r. w sprawie C-409/09 Ambrósio Lavrador i Olival Ferreira Bonifácio, Zb.Orz. s. I-4955, pkt 23 i przytoczone tam orzecznictwo; z dnia 1 grudnia 2011 r. w sprawie C-442/10 Churchill Insurance Company Limited i Evans, Zb.Orz. s. I-12639, pkt 27 i przytoczone tam orzecznictwo.
      (
            13
         )	Zobacz w szczególności wyroki: z dnia 17 marca 2011 r. w sprawie C-484/09 Carvalho Ferreira Santos, Zb.Orz. s. I-1821, pkt 32; z dnia 23 października 2012 r. w sprawie C‑300/10 Marques Almeida, pkt 29.
      (
            14
         )	Wyżej wymienione wyroki: w sprawie Marques Almeida, pkt 28; w sprawie Carvalho Ferreira Santos, pkt 31; w sprawie Ambrósio Lavrador i Olival Ferreira Bonifácio, pkt 25.
      (
            15
         )	Wyroki: z dnia 14 września 2000 r. w sprawie C-348/98 Mendes Ferreira i Delgado Correia Ferreira, Rec. s. I-6711, pkt 29; z dnia 19 kwietnia 2007 r. w sprawie C-356/05 Farrell, Zb.Orz. s. I-3067, pkt 33.
      (
            16
         )	Zobacz w szczególności ww. wyroki: w sprawie Churchill Insurance Company Limited i Evans, pkt 28; w sprawie Marques Almeida, pkt 27.
      (
            17
         )	Zobacz w szczególności ww. wyroki: w sprawie Marques Almeida, pkt 31; w sprawie Ambrósio Lavrador i Olival Ferreira Bonifácio, pkt 28.
      (
            18
         )	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Ambrósio Lavrador i Olival Ferreira Bonifácio, pkt 29.
      (
            19
         )	Zobacz wyrok z dnia 30 czerwca 2005 r. w sprawie C-537/03 Candolin i in., Zb.Orz. s. I-5745, pkt 29, 30, 35; ww. wyrok w sprawie Farrell, pkt 35.
      (
            20
         )	Zobacz Damages for Non-Pecuniary Loss in a Comparative Perspective, ed. W.V. Horton Rogers, European Centre of Tort and Insurance Law, Springer Verlag, Wien – New York 2001, s. 246.
      (
            21
         )	Więcej na ten temat w: W.V. Horton Rogers, op. cit.; M. Bona, P. Mead, Personal Injury Compensation in Europe, Kluwer Law, Deventer 2003.
      (
            22
         )	Zobacz na przykład wyroki: z dnia 22 grudnia 2008 r. w sprawie C-198/07 P Gordon przeciwko Komisji, Zb.Orz. s. I-10701, pkt 19, 60; z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie C‑481/07 P SELEX Sistemi Integrati przeciwko Komisji, pkt 38; z dnia 28 maja 2013 r. w sprawie C‑239/12 P Abdulrahim przeciwko Radzie i Komisji, pkt 72, 76.
      (
            23
         )	W znanym orzeczeniu z dnia 13 września 1928 r. w sprawie fabryki chorzowskiej Stały Trybunał Sprawiedliwości Międzynarodowej (Seria A, nr 17) stwierdził: „Podstawową zasadą wynikającą z samego pojęcia działania bezprawnego – zasadą, która wydaje się ustalona przez praktykę międzynarodową […] – jest, że odszkodowanie powinno w największym możliwym zakresie usunąć wszelkie konsekwencje działania bezprawnego i przywrócić stan, który z całym prawdopodobieństwem by istniał, gdyby nie dokonano tego działania […]. Restytucja w naturze lub, jeśli ta nie jest możliwa, zapłata sumy odpowiadającej wartości, jaką przedstawiałaby restytucja w naturze; przyznanie w razie potrzeby odszkodowania za poniesione szkody, które nie zostały pokryte restytucją w naturze lub zapłatą, która ją zastępuje – oto są zasady, które powinny służyć do określenia wysokości odszkodowania należnego za działanie sprzeczne z prawem międzynarodowym”. Z późniejszych dokumentów można zwrócić uwagę na art. 31 ust. 2 Projektu artykułów dotyczących odpowiedzialności państwa za działanie niezgodne z prawem międzynarodowym, który stanowi, że odszkodowanie za szkodę musi obejmować „wszelkie uszczerbki, majątkowe lub niemajątkowe, spowodowane niezgodnym z prawem międzynarodowym działaniem państwa”.
      (
            24
         )	Co interesujące, kodeks zawierał również przepisy dotyczące wypadków komunikacyjnych, takie jak § 251, zgodnie z którym właściciel wołu, które to zwierzę, przechodząc drogą, zabiło człowieka wolnego, musiał zapłacić pół miny srebra, jeżeli wiedział, że zwierzę jest gwałtowne, a mimo to nie spętał go ani nie przyciął mu rogów. Zobacz U. Magnus, Compensation for Personal Injuries in a Comparative Perspective, Washburn Law Journal, 39 (2000), s. 347–362, w szczególności s. 348.
      (
            25
         )	J. O’Connell, K. Carpenter, Payment for pain and suffering through history, Insurance Counsel Journal, 1983, s. 411–417, w szczególności s. 411.
      (
            26
         )	Zgodnie z tym postanowieniem, zatytułowanym „Słuszne zadośćuczynienie”: „Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie niniejszej konwencji lub jej protokołów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie”.
      (
            27
         )	Zobacz na przykład wyroki: z dnia 24 lutego 1995 r. w sprawie nr 16424/90 McMichael przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, Seria A, nr 307‑B; z dnia 29 marca 2006 r. w sprawie nr 62361/00 Riccardi Pizzati przeciwko Włochom [GC].
      (
            28
         )	Zobacz także definicję „strony poszkodowanej” sformułowaną w art. 1 pierwszej dyrektywy.
      (
            29
         )	Zobacz w tym zakresie opinię rzecznika generalnego A. Tizzana z dnia 20 września 2001 r. w przywołanej powyżej sprawie C-168/00 Leitner, Rec. s. I-2631, pkt 30, zakończonej wyrokiem z dnia 12 marca 2002 r.
      (
            30
         )	Opinia rzecznika generalnego N. Jääskinena z dnia 11 lipca 2013 r. w sprawie C‑22/12 Haasová i w sprawie C‑277/12 Drozdovs, w toku, pkt 73, 89–91.
      (
            31
         )	Trzeba przyznać, że sprawy te dotyczyły aktów prawnych, które nie są do końca porównywalne z dyrektywami pierwszą, drugą i trzecią, gdyż kwota odszkodowania za szkodę niemajątkową, której można dochodzić na podstawie tych aktów, jest znacznie niższa od kwoty, której można dochodzić w kontekście wypadków drogowych. Niemniej jednak wspólnym mianownikiem tych orzeczeń jest to, że Trybunał uznał zasadę, iż pojęcie „szkody” obejmuje też szkodę niemajątkową. Twierdzę, że rozumowanie, jakie Trybunał zaprezentował w tych orzeczeniach, może mutatis mutandis mieć znaczenie także w kontekście niniejszego postępowania.
      (
            32
         )	Dz.U. L 158 s. 59.
      (
            33
         )	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Leitner, pkt 19–24.
      (
            34
         )	Wyrok z dnia 6 maja 2010 r. w sprawie C-63/09, Zb.Orz. s. I-4239.
      (
            35
         )	Podpisanej przez Wspólnotę Europejską w dniu 9 grudnia 1999 r. i zatwierdzonej decyzją Rady z dnia 5 kwietnia 2001 r. w sprawie zawarcia przez Wspólnotę Europejską Konwencji w sprawie ujednolicenia niektórych zasad dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego (konwencji montrealskiej) (Dz.U. L 194, s. 38).
      (
            36
         )	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Walz, pkt 17–39.
      (
            37
         )	Wyrok z dnia 13 października 2011 r. w sprawie C-83/10, Zb.Orz. s. I-9469.
      (
            38
         )	Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (Dz.U. L 46, s. 1), ze zmianami.
      (
            39
         )	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Sousa Rodriguez i in., pkt 36–46.
      (
            40
         )	Wyrok z dnia 10 maja 2001 r. w sprawie C-203/99, Rec. s. I-3569.
      (
            41
         )	Dz.U. L 210, s. 29, ze zmianami.
      (
            42
         )	Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Veedfald, pkt 27.
      (
            43
         )	Zobacz także orzecznictwo przytoczone w przypisie 12 do niniejszej opinii.
      (
            44
         )	Zobacz w tym zakresie motyw piąty trzeciej dyrektywy. Zobacz także opinia rzecznik generalnej V. Trstenjak w przywołanej powyżej sprawie Carvalho Ferreira Santos, pkt 66; opinia rzecznik generalnej Ch. Stix‑Hackl w przywołanej powyżej sprawie Farrell, pkt 52, 53.
      (
            45
         )	Należy w tym względzie przypomnieć, że dyrektywy pierwsza, druga i trzecia zostały przyjęte albo na podstawie obecnego art. 114 TFUE, albo na podstawie obecnego art. 115 TFUE, które to przepisy zezwalają na przyjmowanie środków w celu zbliżenia przepisów krajowych, mających bezpośredni wpływ na ustanowienie lub funkcjonowanie rynku wewnętrznego.
      (
            46
         )	Zobacz w tym zakresie wyrok z dnia 28 marca 1996 r. w sprawie C-129/94 Ruiz Bernáldez, Rec. s. I-1829, pkt 18.
      (
            47
         )	Opinia rzecznika generalnego P. Mengozziego w przywołanej powyżej sprawie Churchill Insurance Company Limited i Evans, pkt 50.
      (
            48
         )	Wyrok z dnia 20 czerwca 2008 r. w sprawie E‑8/07 Celina Nguyen przeciwko Staten v/Justis- og politidepartementet, w szczególności pkt 3, 4, 19–29. Wyrok ten dostępny jest na stronie internetowej http://www.eftacourt.int. Streszczenie wyroku zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym (Dz.U. C 263, s. 4).
      (
            49
         )	Gwoli kompletności wypada zauważyć, że zdaniem Unipolu i Komisji stosowne przepisy włoskie należy rozumieć inaczej. W ich opinii nie można wykluczyć, że osoba poszkodowana w wypadku samochodowym może wystąpić z powództwem z tytułu odpowiedzialności pozaumownej przeciwko samemu kierowcy na podstawie art. 2043 i 2059 włoskiego kodeksu cywilnego, domagając się zadośćuczynienia powyżej kwot określonych w art. 139 kodeksu ubezpieczeń prywatnych. Jednakże wobec braku bardziej szczegółowych informacji na ten temat nie ma moim zdaniem powodów, aby w niniejszej sprawie Trybunał odszedł od utrwalonego orzecznictwa, zgodnie z którym „w kompetencji Trybunału nie leży wypowiadanie się w ramach procedury odesłania prejudycjalnego o wykładni przepisów krajowych ani orzekanie o poprawności wykładni zastosowanej przez sąd krajowy. Trybunał jest bowiem zobowiązany uwzględnić, zgodnie z podziałem kompetencji między sądami Unii a krajowymi, stan faktyczny i prawny, w jaki wpisują się pytania prejudycjalne w postaci takiej jak sformułowana w orzeczeniu odsyłającym”. Zobacz między innymi wyroki: z dnia 13 listopada 2003 r. w sprawie C-153/02 Neri, Rec. s. I-13555, pkt 34, 35; z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawach połączonych C-482/01 i C-493/01 Orfanopoulos i Oliveri, Rec. s. I-5257, pkt 42.
      (
            50
         )	Zobacz w szczególności art. 3 ust. 1 pierwszej dyrektywy, motyw drugi drugiej dyrektywy, a także art. 1a trzeciej dyrektywy oraz jej motyw drugi. Zobacz także orzecznictwo przytoczone w przypisie 13 do niniejszej opinii.
      (
            51
         )	Zobacz motyw 1 dyrektywy 2009/103.