Document ID: /fineweb-2-swissfilter-quality_10-filterrobots/filtered/03027.jsonl.gz/25

Bardzo ciekawym wykorzystaniem zjawiska jest piezoelektryczny rozpylacz, rozbijający dowolną ciecz na niezwykle drobne, mikroskopijne kropelki. Ciecz przepływa przez otwór w elemencie piezoelektrycznym, który pod wpływem przyłożonego napięcia drga z częstotliwością 100 kHz rozbijając ciecz na kropelki o średnicy 20-milionowych części milimetra, z wydajnością 3 litrów cieczy w ciągu godziny. Przyszłość tych rozpylaczy to np. w medycynie–aparatura do inhalacji, a w samochodach-do rozpylania paliwa w silnikach spalinowych. Efekt-mniejsze zużycie paliwa, pełniejsze spalanie i zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza przez produkty niezupełnego spalania benzyny lub ropy. Największe znaczenie dla rozwoju metody hodowania kryształów kwarcu miało jednak pierwsze, a równocześnie najbardziej znaczące dla ludzi wykorzystanie piezoelektrycznych właściwości kwarcu. W 1918 roku francuski fizyk, badacz teorii magnetyzmu, Paul Langevin, który przez cały czas trwania l wojny światowej pracował nad metodą wykrywania łodzi podwodnych, opracował piezoelektryczny generator drgań wytwarzający ultradźwięki-przyrząd nazwany przez jego twórcę hydrofonem. Podczas badań stwierdził on, że gdy do kryształu przyłoży się napięcie zmiennego prądu elektrycznego, kryształ wysyła fale dźwiękowe o określonej częstotliwości. Fale te, odbite od łodzi podwodnej, wracały jako fala mechaniczna, powodowały odkształcenie kryształu kwarcu i łatwe do zmierzenia napięcie elektryczne. W ten sposób powstała hydrolokacja, a po licznych zmianach i udoskonaleniach dzisiejsza echosonda, stosowana nie tylko do celów wojskowych, ale także do badania dna oceanów, wykrywania ławic ryb, oraz współczesne źródła fal ultradźwiękowych stosowane w medycynie i w licznych dziedzinach techniki.