Document ID: /fineweb-2-swissfilter-quality_10-filterrobots/filtered/03023.jsonl.gz/0

Sprawa dotyczy życia i twórczości Elli Bilecki, urodzonej w Raciborzu w 1888, a zmarłej w Ilanz w Szwajcarii 27.11.1918 roku.
Tak się składa, że Elli Bilecki (Elisabeth lub Elżbieta po polsku) była moją daleką krewną. Rodzice Elisabeth pochodzili z Wielkopolski, a jej ojciec był przyrodnim bratem ojca mojego pradziadka, czyli Elli była siostrą stryjeczną mojego pradziadka. Nauczyciel Johann (Jan) Bilecki kierował szkołą powszechną w Nieżychowie (wtedy Seeheim) w powiecie Wyrzyskim. No tak, mówimy o bardzo odległych czasach- to było w latach 40. XIX wieku! Pierwsza żona Jana Bileckiego zmarła przed 1848 rokiem, a w 1848 roku Jan ożenił się z panią Anną Chudzińską z Ujścia nad Notecią. Synem z tego małżeństwa był Theodor Bilecki, który w 1881 roku ożenił się w Śremie z Panią Ludwiką Buchwald. Po zawarciu związku małżeńskiego Theodor przeniósł się z żoną do Raciborza, później spędzili 1895 rok w Rybniku Niedobczycach (chociaż ich dom znajdował się w Radlinie). W tym samym 1895 roku przeprowadzili się do Opola, gdzie Theodor Bilecki otrzymał pracę jako starszy asystent kolejowy. W Rybniku -Niedobczycach pracował jako zawiadowca stacji Rybnik Towarowy (Niedobczyce). W strukturze administracyjnej Deutsche Reichsbahn jego stanowisko pracy nosiło nazwę Oberbahnassistent. Elli miało kilkoro rodzeństwa: Małgorzatę, która zmarła w wieku 11 miesięcy, Irene, Helene, Johanna, który przez jakiś czas pracował w banku we Wrocławiu oraz Felizitas Johannę Bilecki, która pracowała do 1930 jako nauczycielka przedmiotów zawodowych w szkole rzemieślniczej w Goerlitz, a w tym samym 1930 roku wyszła za mąż i przeniosła się do dalekiej Bawarii. W antykwariacie von Matt w szwajcarskim miasteczku Stanz dostępne są dwa egzemplarze książki Elli Bilecki, którą wydał 18 lat po jej śmierci benedyktyn Maurus Carnot. Elli wydała za życia 2 lub 3 tomiki poezji, napisała i wydała (jeszcze przed I wojną światową) powieść Die letzten Menschen (Ostatni ludzie) o zagładzie ludzkości i kilkadziesiąt opowiadań. Znacznie więcej informacji o jej rozwoju wewnętrznym i życiu rodzinnym (bardzo tragicznym) można znaleźć w jej powieści autobiograficznej Heiliger Kampf. Jak już wspomniałem, ta książka wyszła w Szwajcarii w 1936 roku. Zmarła w Ilanz pod koniec 1918 roku. A tak przy okazji: pozostawiła niezwykle ciekawy opis tego miasteczka o charakterze retoromańskim, w którym zwykli ludzie mówią dialektem Romansch i Schweizerdeutsch, ale niezbyt dobrze rozumieją Hochdeutsch, którym posługiwała się Elli. Wiele opisów Szwajcarii pozostawionych przez Elli przypomina trochę Zauberberg Thomasa Manna. Na zakończenie powiem tak: ja również jestem ciekaw, czy grób mojej dalekiej krewnej przetrwał do naszych czasów...?
Bardzo ciekawa była tożsamość narodowa i językowa Elli Bilecki. Ojciec Elli znał wprawdzie język polski, ale jego językiem ojczystym był jednak język niemiecki. Nosząca niemieckie nazwisko panieńskie matka Elli Ludwika Buchwald ze Śremu mówiła znacznie lepiej po polsku niż po niemiecku. Oto pełna paradoksów rzeczywistość czasów zaborów....Wielki przyjaciel Elli Bilecki benedyktyn Maurus Carnot zaprzyjaźnił się na przełomie 1918/1919 roku z byłym cesarzem Austrii Karolem II von Habsburgiem, który po ogłoszeniu republiki w Austrii przez pewien czas przebywał w tym kraju na emigracji, a później przeniósł się na Majorkę. Carnot napisał nawet długi poemat o cesarzu von Habsburgu, który wszystko stracił, a teraz jest biednym imigrantem...
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości