Document ID: /fineweb-2-swissfilter-quality_10-filterrobots/filtered/02965.jsonl.gz/19

Sztucznie barwione opale pojawiły się w Europie na początku XX wieku. Ale były to opale prawdziwe, naturalne, wydobywane w Czerwienicy, które ówczesny właściciel tych terenów, Francuz Bittner Belangenay barwił w… atramencie, uzyskując opale o niespotykanych barwach, nazwane opalami kameleonami. W 1955 roku, kiedy sukcesem zakończyły się wieloletnie prace badawcze nad syntezą diamentów, naukowcy stwierdzili, że człowiek potrafi syntetyzować wszystkie kamienie szlachetne i ozdobne oprócz opalu. Jeszcze w 1 5 lat później uczeni mineralodzy, gemmolodzy i inni, którzy interesowali się kamieniami szlachetnymi, uważali, że synteza opalu jest w ogóle niemożliwa, a syntetyczny opal nigdy nie zostanie wyprodukowany. Uważano, że powstanie naturalnych opali trwa bardzo długo, że opal o grubości 1 cm narasta co najmniej 200 tysięcy lat i nie ma żadnej możliwości przyspieszenia tego procesu w warunkach laboratoryjnych. Mimo tak pesymistycznych ocen specjalistów znaleźli się jednak ludzie, którzy nie uznawali rzeczy niemożliwych. Zaczęli od badań opali naturalnych, od próby poznania ich tajemnicy, tajemnicy dwóch zjawisk świetlnych związanych właśnie z opalami i od opali nazwanymi opalizacją i opalescencją.